STIEG LARSSON

DZIEWCZYNA, KTÓRA IGRAŁA Z OGNIEM
przełożyła Paulina Rosińska

Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza Warszawa 2009

Tytuł oryginału FLICKAN SOM LEKTE MED ELDEN Redakcja Elwira Wyszyńska Skład i łamanie Marcin Labus Korekta Paulina Martela Ewa Jastrun Copyright © Stieg Larsson 2006 First published by Norstedts, Sweden, in 2006. The text published by agreement with Norstedts Agency. Copyright © for the cover illustration by Norma Communication Copyright © for the Polish edition by Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza, 2009 Wydanie I Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza Sp. z o.o. ul. Alzacka 15a, 03-972 Warszawa e-mail: wydawnictwo@jsantorski.pl Dział handlowy: tel. (022) 616 29 36, 616 29 28 faks (022) 433 51 51 Zapraszamy do naszego sklepu internetowego: www.jsantorski.pl Druk i oprawa Opolgraf S.A. ISBN 978-83-7554-090-1

PROLOG LEŻAŁA PRZYPIĘTA pasami na wąskiej pryczy z hartowanej stali. Rzemienie miała zaciągnięte na klatce piersiowej. Leżała na plecach. Ręce ułożone po bokach, unieruchomione na brzegach łóżka. Już dawno zaniechała wszelkich wysiłków, by się wydostać. Nie spała, ale oczy miała zamknięte. Gdyby je otworzyła, znalazłaby się w ciemności, a jedynym źródłem światła byłaby wąska smuga sącząca się ponad drzwiami. Czuła niesmak w ustach i bardzo chciała umyć zęby. Jakaś część jej świadomości nasłuchiwała odgłosu kroków, co oznaczałoby, że on nadchodzi. Nie miała pojęcia, czy to wieczór, czy noc, a jedynie poczucie, że zaczynało być zbyt późno na odwiedziny. Nagle drżenie łóżka sprawiło, że otworzyła oczy. Tak jakby gdzieś w budynku włączyła się jakaś maszyna. Po kilku sekundach nie była już pewna, czy tylko jej się zdawało, czy naprawdę coś usłyszała. Odhaczyła kolejny dzień w pamięci. Czterdziesty trzeci dzień w tym więzieniu. Swędział ją nos, więc przekręciła głowę, by go podrapać o poduszkę. Pociła się. W pokoju było duszno i gorąco. Miała na sobie prostą koszulę nocną, która wciąż się podwijała. Gdy przesuwała biodro, palcem wskazującym i środkowym udawało jej się dosięgnąć koszuli i obciągnąć ją za każdym ruchem o jeden centymetr. Powtarzała całą operację drugą ręką. Ale koszula nadal fałdowała się pod kręgosłupem. Materac był nierówny i niewygodny. Całkowite odosobnienie sprawiało, iż wszystkie delikatne bodźce, którymi 5 w innej sytuacji w ogóle by się nie przejęła, bardzo zyskiwały na sile. Pasy były na tyle luźne, że mogła zmienić pozycję i położyć się na boku, lecz nie było to wygodne, bo musiała wtedy położyć rękę za plecami, więc ramię cały czas drętwiało. Nie bała się. Czuła za to, że jej tłumiony gniew rośnie. Jednocześnie dręczyły ją własne myśli, które wciąż zmieniały się w nieprzyjemne fantazje o tym, co się z nią stanie. Nienawidziła tej narzuconej bezsilności. Jak usilnie by nie próbowała koncentrować się na czymś innym, by zabić czas i odepchnąć świadomość swojej sytuacji, i tak pojawiał się lęk. Wisiał nad nią niczym chmura gazu, grożąc, że przeniknie przez pory skóry i zatruje jej egzystencję. Odkryła, że najlepszy sposób na to, by trzymać lęk z dala, to wyobrażać sobie coś, co daje jej poczucie siły. Zamykała oczy i przypominała sobie zapach benzyny. Siedział w samochodzie z opuszczoną boczną szybą. Podbiegła, włała benzynę do środka i podpaliła zapałką. Wszystko to trwało moment. Od razu buchnęły płomienie. A on wił się w męczarniach, słyszała jego krzyki przerażenia i bółu. Czuła woń spalonego mięsa i ostry zapach plastiku i tapicerki ze zwęglonego siedzenia. PRAWDOPODOBNIE PRZYSNĘŁA, bo nie słyszała kroków, ale obudziła się od razu, gdy tylko otworzyły się drzwi. Wpadające światło oślepiło ją. To on, jednak przyszedł. Był wysoki. Nie wiedziała, ile ma lat, w każdym razie był dorosły. Miał rudobrązowe, zmierzwione włosy, okulary w czarnych oprawkach i rzadki zarost na brodzie. Pachniał wodą po goleniu. Nienawidziła jego zapachu. Stał cicho w nogach łóżka i przyglądał się jej dłuższą chwilę. Nienawidziła jego milczenia. 6

Jego twarz skrywała się w cieniu, widziała tylko sylwetkę. Nagle się odezwał. Miał niski, wyraźny głos i pedantycznie akcentował każde słowo. Nienawidziła jego głosu. Powiedział, że dziś są jej urodziny i że chce złożyć życzenia. Jego głos nie był wrogi ani ironiczny. Był neutralny. Podejrzewała, że się uśmiechał. Nienawidziła go. Podszedł do wezgłowia pryczy. Wierzchem wilgotnej dłoni dotknął jej czoła i przesunął palcami u nasady włosów. Gest ten zapewne miał być przyjazny. Prezent urodzinowy dla niej. Nienawidziła jego dotyku. MÓWIŁ DO NIEJ. Widziała, jak porusza ustami, ale nie słyszała jego głosu. Nie chciała słuchać. Nie chciała odpowiadać. Usłyszała, gdy zaczął mówić głośniej. W jego głosie brzmiało poirytowanie z powodu braku jej reakcji. Mówił 0 wzajemnym zaufaniu. Po kilku minutach zamilkł. Zignorowała jego spojrzenie. Potem wzruszył ramionami i zaczął poprawiać pasy. Zacisnął trochę bardziej rzemienie na jej klatce piersiowej i pochylił się nad nią. Odwróciła się natychmiast na lewy bok, tak daleko od niego, jak mogła, na ile tylko pozwalały rzemienie. Podciągnęła kolana pod brodę i spróbowała z całej siły kopnąć go w głowę. Celowała w jabłko Adama, ale trafiła czubkiem palca gdzieś poniżej szczęki, bo był na to przygotowany 1 zrobił unik, więc skończyło się na lekkim, ledwie odczuwalnym uderzeniu. Spróbowała kopnąć go jeszcze raz, ale był już poza zasięgiem. Opuściła nogi na pryczę. Prześcieradło zwisało z łóżka na podłogę. Koszula nocna podwinęła się wysoko nad biodra. Stał chwilę w bezruchu, nic nie mówiąc. Obszedł pryczę i rozpiął pasy do krępowania nóg. Usiłowała je podkurczyć, 7

ale chwycił ją za kostkę, przygniótł kolano i zacisnął rzemień. Znów obszedł pryczę i przypiął drugą nogę. Teraz była już kompletnie bezradna. Podniósł prześcieradło z podłogi i okrył ją. Patrzył na nią w ciszy przez jakieś dwie minuty. Wyczuwała w ciemności jego podniecenie, chociaż go nie okazywał, udawał obojętność. Na pewno miał erekcję. Wiedziała, że chce jej dotknąć. Potem odwrócił się i wyszedł, zamykając za sobą drzwi. Słyszała, że je zaryglował, zupełnie niepotrzebnie, bo nie miała szans wyswobodzić się z więzów. Leżała tak kilka minut i patrzyła na wąską smugę światła znad drzwi. Potem poruszyła się, sprawdzając, jak ciasno są zapięte pasy. Mogła trochę podciągnąć nogi, ale rzemienie na piersiach i wokół kostek natychmiast się napinały. Rozluźniła się. Leżała w całkowitym bezruchu i patrzyła w nicość. Czekała. Marzyła o kanistrze z benzyną i zapałce. Widziała go przesiąkniętego benzyną. Wyczuwała w dłoni pudełko zapałek. Potrząsnęła nim. Zagrzechotało. Wyjęła zapałkę. Słyszała, że on cos' mówi, ale była głucha na jego słowa. Widziała wyraz jego twarzy, gdy przyłożyła zapałkę do pudełka. Słyszała trzask siarki w zetknięciu z draską. Brzmiało to jak spowolniony grzmot pioruna. Widziała, jak bucha płomień.

Uśmiechnęła się z zawziętością, nabrała wewnętrznej siły. Tej nocy skończyła trzynaście lat. Równania otrzymują nazwy według potęgi, do jakiej podniesiona jest niewiadoma (według wartości wykładnika). Jeśli ta wartość to 1, mówimy o równaniu pierwszego stopnia, jeśli jest to 2, drugiego stopnia itd. Równanie wyższego stopnia niż pierwszy daje wiele rozwiązań. Wartości te nazywamy pierwiastkami. Równanie pierwszego stopnia (równanie liniowe): 3x - 9 = 0 (pierwiastek: x = 3) Część 1 Równania nieregularne 16-20 grudnia Rozdział 1 Czwartek 16 grudnia - piątek 17 grudnia LISBETH SALANDER zsunęła okulary przeciwsłoneczne na czubek nosa i spoglądała spod ronda kapelusza. Widziała, jak kobieta z pokoju 32 wychodzi bocznym wyjściem z hotelu i spacerowym krokiem zbliża się do jednego z biało-zielonych leżaków przy basenie. W skupieniu wbijała wzrok w ziemię i zdawało się, że idzie na niepewnych nogach. Salander widziała ją wcześniej jedynie z daleka. Wiek kobiety oszacowała na jakieś trzydzieści pięć lat, lecz mogła być równie dobrze dwudziestopięcio-, jak i pięćdziesię-ciolatką. Miała brązowe włosy do ramion, pociągłą twarz i dojrzałe ciało, jakby wyjęte z katalogu bielizny domu wysyłkowego. Miała na sobie sandały, czarne bikini i okulary przeciwsłoneczne o fioletowym zabarwieniu. Była Amerykanką i mówiła z południowym akcentem. Żółty kapelusz upuściła na ziemię obok leżaka i dała znak barmanowi z baru Elli Carmichael. Lisbeth Salander odłożyła książkę na kolana, upiła łyk kawy i wyciągnęła rękę po papierosy. Nie odwracając głowy, przeniosła wzrok na horyzont. Ze swojego miejsca na tarasie przy basenie, między rododendronem a palmami, rosnącymi pod hotelowym murem, widziała w oddali Morze Karaibskie. Kawałek od brzegu płynęła z wiatrem żaglówka, na północ, ku Sant Lucia albo Dominice. Dalej na morzu zauważyła szarą sylwetkę masowca w drodze na południe, do Gujany lub któregoś z sąsiednich krajów. Delikatna bryza walczyła z przedpołudniowym upałem, jednak Lisbeth Salander czuła, jak kropla potu powoli spływa jej na brew. 13

Nie lubiła smażyć się na słońcu. Każdy dzień spędzała, o ile to było możliwe, w cieniu, dlatego wciąż przesiadywała pod markizą. Mimo to jej skóra zrobiła się brązowa jak orzech. Nosiła szorty w kolorze khaki i czarną koszulkę. Słuchała dźwięków steel pan płynących z głośnika przy barze. Nigdy, nawet w najmniejszym stopniu, nie interesowała się muzyką i nie potrafiła odróżnić szwedzkiej kapeli Sven Ingvars od Nicka Cave'a, ale muzyka steel pan fascynowała ją. Nieprawdopodobne wydawało się, że ktoś mógł nastroić beczkę po ropie, a jeszcze bardziej to, iż można było z niej wydobyć kontrolowane dźwięki, niepodobne do niczego innego. Miała wrażenie, że to magiczne dźwięki. Poczuła nagle irytację i przeniosła wzrok z powrotem na kobietę, która właśnie dostała drinka w kolorze pomarańczy.

Nie był to problem Lisbeth Salander. Nie potrafiła po prostu pojąć, dlaczego kobieta nie wyjechała. Przez cztery noce, odkąd tylko para przyjechała do hotelu, Lisbeth słuchała odgłosów przemocy dochodzących z sąsiedniego pokoju. Dobiegały ją ciche, ale wzburzone głosy, płacz, a czasem echo wymierzanych razów. Mężczyzna, który zadawał owe ciosy - Lisbeth podejrzewała, iż to mąż kobiety - miał około czterdziestki. Ciemne, proste włosy staromodnym sposobem czesał w przedziałek na środku i zdawało się, że przebywa na Granadzie w celach zawodowych. Jaki był jego zawód, Lisbeth Salander nie miała pojęcia, jednak każdego ranka mężczyzna w eleganckiej marynarce i pod krawatem pił kawę w hotelowym barze, po czym z aktówką w ręce wsiadał do taksówki. Wracał do hotelu późnym wieczorem, kąpał się i siedział z żoną przy basenie. Mieli w zwyczaju jadać razem kolację, sprawiając wrażenie cichego i czułego małżeństwa. Kobieta czasem wypijała kieliszek lub dwa za dużo, ale jej stan nikomu nie przeszkadzał ani nie zwracał niczyjej uwagi. 14 Awantury w sąsiednim pokoju zaczynały się zwykle między dziesiątą a jedenastą wieczorem, mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Lisbeth kładła się do łóżka z książką 0 tajemnicach matematyki. Nie było tu mowy o brutalnym maltretowaniu. Na ile dało się to ocenić przez ścianę, obok toczyła się nieprzerwana, jednostajna kłótnia. Poprzedniej nocy Lisbeth nie mogła opanować ciekawości i wyszła na balkon - mieli otwarte drzwi - aby posłuchać, o co w tym wszystkim chodzi. Ponad godzinę mężczyzna spacerował tam i z powrotem po pokoju, wyznając, że jest łajdakiem 1 na nią nie zasługuje. Raz za razem powtarzał, iż w jej opinii zapewne jest fałszywym człowiekiem. Ona po każdym takim stwierdzeniu odpowiadała, że wcale tak nie uważa i próbowała go uspokoić. Jednak on był coraz bardziej gwałtowny, aż w końcu zaczął nią tarmosić. Wreszcie odpowiedziała, jak chciał... tak, jesteś fałszywy. On potraktował wymuszone wyznanie kobiety jako pretekst, by natychmiast zaatakować jej prowadzenie się, charakter. Nazwał ją kurwą. Lisbeth Salander bez wahania podjęłaby działanie, gdyby chodziło o nią, jednak tak nie było i ogólnie rzecz biorąc, to nie jej problem, nie mogła więc rozstrzygnąć, czy powinna w jakiś sposób zareagować. Lisbeth ze zdziwieniem słuchała jednostajnego gadania mężczyzny, zakończonego nagle odgłosem brzmiącym jak uderzenie w twarz. Już postanowiła wyjść na korytarz i kopniakiem otworzyć sąsiednie drzwi, gdy w pokoju zrobiło się cicho. Przyglądała się teraz uważnie kobiecie przy basenie i zauważyła blady siniak na ramieniu oraz zadrapanie na biodrze, słowem, żadnych poważniejszych obrażeń. DZIEWIĘĆ MIESIĘCY wcześniej przeczytała pewien artykuł w magazynie „Popular Science", pozostawionym przez kogoś na rzymskim lotnisku Leonardo da Vinci, i nagle zrodziła się w niej niewyjaśniona fascynacja tajemniczą 15 dziedziną, jaką jest astronomia sferyczna. Pod wpływem impulsu wstąpiła do księgarni uniwersyteckiej w Rzymie i kupiła kilka najważniejszych rozpraw na ten temat. Jednak aby pojąć astronomię sferyczną, musiała zgłębić arkana matematyki. Podróżując przez kilka ostatnich miesięcy, zaglądała do księgarń naukowych, by kupić kolejne pozycje z tej dziedziny.

Książki zazwyczaj leżały spakowane w walizce, a studia były niesystematyczne i właściwie bez określonego celu, póki nie zajrzała do księgarni w Miami, skąd wyszła z książką doktora L.C. Parnault Dimensions in Mathematics (Harvard University, 1999). Znalazła ją tuż przed podróżą na archipelag Florida Keys, skąd miała zacząć zwiedzanie Wysp karaibskich. Zaliczyła już Gwadelupę (dwa dni w niewyobrażalnej dziurze) i Dominikę (przyjemnie, pełny relaks, pięć dni), Barbados (doba w amerykańskim hotelu, gdzie czuła się bardzo niemile widzianym gościem) i Saint Lucia (dziewięć dni). Na tej ostatniej mogłaby nawet zostać dłużej, gdyby nie zadarła z ciężko myślącym miejscowym chuliganem, stałym bywalcem baru w jej położonym na uboczu hotelu. W końcu straciła cierpliwość i walnęła go cegłą w głowę, wymeldowała się z hotelu i popłynęła promem zmierzającym do Saint George's, stolicy Grenady, kraju, o którego istnieniu nie wiedziała, póki nie wsiadła na pokład statku. Zeszła na ląd na Grenadzie w tropikalnej ulewie o godzinie dziesiątej pewnego listopadowego poranka. W „The Caribbean Traveller" znalazła informację, że Grenadę nazywano „Spice Island", wyspą przypraw, oraz że jest największym producentem gałki muszkatołowej na świecie. Wyspa ma 120 tysięcy mieszkańców, ale ponad 200 tysięcy obywateli tego kraju mieszka w USA, Kanadzie albo Anglii, co dawało pewne pojęcie o tutejszym rynku pracy. Wokół wygasłego wulkanu Grand Etang rozciągał się górzysty krajobraz. 16 Z PERSPEKTYWY HISTORII Grenada to jedna z wielu niewielkich byłych kolonii brytyjskich. W 1795 roku wywołała poruszenie wśród polityków, gdy pewien wyzwoleniec o nazwisku Julian Fedon, zainspirowany rewolucją francuską, wzniecił powstanie, co zmusiło koronę do wysiania tam wojsk, by ćwiartowały rozstrzeliwały, wieszały i okaleczały zastępy rebeliantów. Tym, co oburzyło kolonialny reżim, był fakt, że do powstania Fedona przyłączyła się nawet grupa białych biedaków, nie licząc się w najmniejszym stopniu z etykietą czy względami rasowymi. Rebelię stłumiono, jednak sam Fedon nigdy nie został ujęty, zaszył się w masywie Grand Etang, a jego wyczyny obrosły legendą na miarę Robin Hooda. St George's!* GRENADA 0 4 8 12 km 17 Trochę ponad dwieście lat później, w 1979 roku, adwokat Maurice Bishop wznieci! nową rewolucję, zainspirowaną - według przewodnika - przez the communist dictatorships in Cuba and Nicaragua. Jednak Lisbeth ujrzała tamte wydarzenia w zupełnie innym świetle, kiedy spotkała Philipa Cambella, nauczyciela, bibliotekarza i kaznodzieję w kościele baptystów, u którego wynajęła pokój na pierwszych kilka dni. Całą historię można by streścić następująco: Bishop to ludowy przywódca o autentycznej popularności, który obalił szalonego dyktatora i entuzjastę UFO w jednej osobie, poświęcającego część skromnego budżetu narodowego na to, by polować na latające spodki. Bishop agitował za demokracją ekonomiczną oraz wprowadził pierwsze w tym kraju ustawodawstwo dotyczące równości płci, nim został zamordowany w 1983 roku. Po zamachu - masakrze, w której zginęło sto dwadzieścia osób, w tym minister spraw zagranicznych, minister do spraw kobiet oraz kilku ważnych przywódców

Nie był to szczyt sezonu. jakie stały się ich udziałem w trakcie minionego roku. Jednak udało jej się całkowicie uniknąć kontaktów ze światem przestępczym Grenady. Było tuż po dziesiątej wieczorem. Kiedy podniósł klapkę w drzwiach i zajrzał przez otwór na listy. MIKAEL BLOMKVIST nacisnął dzwonek do drzwi mieszkania Lisbeth Salander przy Lundagatan. „Rapport". aby sprawdzić. Był w ponurym nastroju i zastanawiał się. Chodzili razem na długie spacery i dyskutowali półgłosem o następstwach dramatycznych wydarzeń. Philip Cambell pokiwał tylko głową. zrezygnował ze stanowiska wydawcy 19 odpowiedzialnego' w czasopiśmie „Millennium". nieoczekiwanie stało się desperackim pościgiem za niezidentyfikowanym. Jedyny problem polegał na tym. więc Keys Hotel wynajmował ledwie jedną trzecią pokoi. .związków zawodowych . a on sam. dostrzegł stos ulotek. kiedy Mikael przechodził coś. gdzie spędziła siedem tygodni. jednak nabrał zwyczaju przejeżdżania obok jej domu mniej więcej raz w miesiącu. jak bardzo ów stos urósł od ostatniego razu. na której mogła godzinami spacerować. Bez pośpiechu dotarł do domu na Bellmansgatan. zbyt ciemno. co z perspektywy czasu oceniał jako życiowy kryzys. odludnej. Zlecenie napisania biografii potentata przemysłowego Henrika Vangera. włączył ekspres do kawy i rozłożył wieczorne wydania gazet. co tak właściwie się stało. Przeniosła się do Keys. czytając opis z przewodnika Lisbeth i udzielił jej kilku dobrych rad. nie będąc zmuszona rozmawiać ani spotykać się z kimkolwiek. co spowodowało. jak i jej nieregularne studia matematyczne zakłócił nagle cichy dramat rozgrywający się w sąsiednim pokoju. położonej na południe od Saint George's. jakich ludzi i dzielnic powinna unikać po zmroku. Został skazany za zniesławienie i spędził kilka miesięcy w więzieniu. uciekając z podkulonym ogonem. Na poprzednie Boże Narodzenie zaprosił Lisbeth do domku w Sandhamn. że otworzy. nie 18 zajmując się niczym innym oprócz wędrówek po plaży i zajadania się miejscowym owocem chinups. że zarówno spokój Lisbeth Salander. jednego z nielicznych amerykańskich hoteli przy Grand Anse. przebiegłym seryjnym mordercą. czy coś się zmieniło. który w smaku przypominał gorzki szwedzki agrest i niezmiernie przypadł jej do gustu. Lecz nagle wszystko się zmieniło. gdzie przebywa Lisbeth Salander. a to dzięki temu. W przypadku Lisbeth Salander takie rady właściwie na nic by się zdały. po czym niezadowolony odwrócił się i wyszedł z budynku. Nie oczekiwał. Dla Grenady oznaczało to wzrost bezrobocia z ponad sześciu procent do niemal pięćdziesięciu. że zakochała się w Grand Anse Beach. które wydawało mu się niedorzecznie zyskownym rodzajem terapii. Czuł lekki niepokój i po raz tysięczny zadawał sobie pytanie.Stany Zjednoczone najechały kraj i wprowadziły demokrację. iż handel kokainą stał się znów najważniejszym źródłem dochodów. Chwilę stał niezdecydowany na korytarzu. jego dziennikarska kariera utknęła w martwym punkcie. ciągnącej się przez wiele mil plaży. by mógł stwierdzić. oglądając jednocześnie późne wydanie wiadomości.

czy redakcyjna armia prawników nie zablokuje sprawy. by temat odbił się tak szerokim echem. ale nie mogę ujawniać moich źródeł". ansvarig utgivare) i to on. Jest to związane z gwarantowanym w konstytucji prawem do wolności wypowiedzi i druku [przyp. Jednak poczucie zadowolenia dawno go opuściło. a robiła to tylko. gdy weszła na antenę. Przed rokiem sprawiało mu to kolosalną satysfakcję . Jednak nie ustąpiła. Mikael stwierdził wprost. Po kilku dniach posępnej ciszy chłopcy z TV4 skapitulowali. Dopiero później Mikael dowiedział się.. pochodzi.Azerbaijan Times" zadał sobie trud i przyjechał do Sztokholmu jedynie po to. czy skąd ona tam. uzasadniając. Jako pierwsza z dziennikarzy kupiła całą tę aferę i gdyby nie jej wsparcie tamtego wieczora. że jeśli się pomyliła. że jest haker-ką światowej klasy. Kiedy znów zadzwonili z TV4. jakby weszła w konszachty z diabłem. u licha. że odsunięto ją od sprawy.mężczyznom. Mikael Blomkvist uważał się za obeznanego z obsługą komputera.W trakcie tego pościgu spotkał Lisbeth Salander. a nie konkretni dziennikarze. że wszystkie komentarze i nowe wątki w sprawie zostały przekazane jej kolegom . gdy Ta będzie zadawać pytania. a w ekskluzywnym międzynarodowym kręgu zajmującym się włamaniami do systemów na najwyższym poziomie jest legendą. gdy dzwoniła Ta z TV4 i osobiście go namawiała. ttum. Raz za razem wprawiała go w zdumienie swoimi zadziwiającymi zdolnościami fotograficzną pamięcią i fenomenalnymi umiejętnościami w dziedzinie informatyki. odpowiada prawnie za treść artykułów. a także możliwość wydostania się z dziennikarskiego * W Szwecji wszystkie regularnie ukazujące się gazety i czasopisma muszą wyznaczyć tzw. wątpliwe. a Mikaelowi dał okazję do regularnego przesiadywania w studiach telewizyjnych. Kiedy pewien dziennikarz z anglojęzycznego .dosłownie uratowała mu życie. Opór wobec eksponowania oszusta z „Millennium" był ogromny i aż do momentu. twierdząc. wydawcę odpowiedzialnego (szw. nie miała pewności.]. . ale Lisbeth Salander radziła sobie ze sprzętem. znaną jedynie pod pseudonimem Wasp. Mikael ograniczył do minimum udzielanie wywiadów i przez kilka ostatnich miesięcy właściwie zgadzał się jedynie wtedy. „Przykro mi. iż tak ważnym tematem powinni zajmować się uznani reporterzy. jaką pozostawiła pętla tuż pod jego lewym uchem. Wielu starszych kolegów wydało już na nią wyrok. miarka się przebrała. Lisbeth nie tylko pomogła mu odnaleźć mordercę .jako zemsta.ale na krótko przed Bożym Narodzeniem Mikael zauważył. Z czasem zrozumiał.jako jedyna z reporterów rzeczywiście zagłębiła się w temat . To właśnie jej umiejętność włamywania się do cudzych komputerów dała mu materiał potrzebny do obrócenia własnej dziennikarskiej klęski w tak zwaną „aferę Wenner-stróma" . Mika-el z roztargnieniem dotknął ledwie wyczuwalnej blizny. Relacjonowała sprawę przez pierwszy tydzień .gorący temat. będzie to koniec jej kariery. a nie jakieś dziewczę z Gotlandii czy Bergslagen. 20 rynsztoka. kiedy „Mi-lennium" opublikowało newsa. Współpraca Mikaela z Tą z TV4 miała jeszcze jeden. a afera okazała się tematem roku. aby uzyskać czas na antenie. że musiała walczyć w redakcji zębami i pazurami. Około Nowego Roku okrężnymi drogami dowiedział się. Po upływie kilku tygodni był już znużony odpowiadaniem na wciąż te same pytania dziennikarzy i policji podatkowej. aby zadać mu te same naiwne pytania. jeśli dochodzenie wyraźnie wkraczało w nową fazę. że udzieli wywiadu tylko wtedy. który po upływie dwunastu miesięcy nadal był przedmiotem międzynarodowych śledztw dotyczących przestępczości gospodarczej. całkiem inny wymiar.

który nie wyrażał nawet odrobiny ciepła czy przyjaźni.Cześć. szedł swoją drogą. tak uparcie raz za razem ją odwiedzając.Idź stąd.jednak fakt. czuł się jak idiota. bez żadnych wyjaśnień. Gdy za pierwszym razem dzwonił do drzwi. co się stało. Krótko mówiąc. Ale doszło do tego z jej inicjatywy. Widząc go. Usunęła go ze swojego życia równie skutecznie. Drugi raz widział ją zaledwie trzy dni później. Sygnał był oczywisty. . niosąc brązowy karton. aż wreszcie przyszła. tuż przed jedenastą wieczorem. budził w nim zdumienie. w pierwszym tygodniu stycznia poszedł do jej mieszkania.Zaprosisz mnie na kawę? . . jak tylko dwie osoby mogą się różnić . ale nie otworzyła. W ciągu kilku następnych dni widział ją dwa razy. po 22 czym odwróciła się na pięcie i gdy pociąg ruszył. Jechał metrem ze Slussen do stacji Centrum. Stał przy oknie dłuższą chwilę. jak Lisbeth zamyka drzwi na klucz.przywitał się i zamknął książkę. wyłączył telewizor. usiadł przed drzwiami na klatce schodowej i czekał. W przeddzień sylwestra zadzwonił do niej późnym wieczorem.21 W miarę jak zainteresowanie Mikaela aferą Wenner-stróma słabło. W Nowy Rok znów próbował się do niej bez skutku dodzwonić. Mikael i Lisbeth spali ze sobą. ale nie odebrała. wyjrzał przez okno i zobaczył ją na peronie mniej niż dwa metry od siebie. Bez problemu odnalazłby się w roli eks . W sylwestra poszedł do niej dwa razy. powoli znikała z jego życia również Lisbeth Salander.jeśli rzeczywiście nim był . Później odpowiadał mu już tylko komunikat. czy nie popełnia błędu. Potem przecisnęła się obok niego i włożyła klucz do zamka. Wreszcie podjął ostateczną decyzję. że Lisbeth Salander zupełnie się od niego odcięła. Zlustrowała go obojętnym wzrokiem. Przez pięć sekund patrzyła przez niego na wskroś. jak usuwa się plik z komputera. Zauważył ją dopiero w momencie. gdy zamknęły się drzwi. . Lisbeth Salander nie chciała mieć z Mikaelem Blomkvistem nic wspólnego. Nie zakochał się w niej . Myślał.zapytał. jak ją zaczęła. w oknach paliło się światło.ale lubił ją i naprawdę brakowało mu tego cholernie irytującego człowieka. podszedł do okna i spojrzał na ratusz. Zmieniła numer komórki i nie odpowiadała na maile. Miał ze sobą książkę i siedział tak cztery godziny. Ignorowanie tego sygnału byłoby w jego oczach równoznaczne z brakiem szacunku dla niej. stanęła jak wryta. Miał taką zasadę . jakby był powietrzem.gdy kobieta dawała mu wyraźnie do zrozumienia. Skoro postanowiła zakończyć całą sprawę równie nieoczekiwanie. Po czym zatrzasnęła niezmiernie zdumionemu Mikaelo-wi Blomkvistowi drzwi przed nosem. a on usłyszał jeszcze. a ich związek trwał pół roku. Za drugim razem w mieszkaniu było ciemno. Mikael by to zaakceptował. że nie chce o nim słyszeć. Nadal nie pojmował. Ponieważ nie mógł skontaktować się z nią przez telefon. Rozstali się w drugi dzień świąt i nie widzieli się przez kilka następnych dni. Decyzja należała do niej. że abonent jest niedostępny. że przyjaźń była wzajemna. a kiedy pociąg staną! na Starym Mieście. Mikael westchnął. zniknęła z jego pola widzenia. Odwróciła się do niego i powiedziała cicho: . Nie chcę cię więcej widzieć. Zastanawiał się.różnili się od siebie tak bardzo. Lisbeth .

w dodatku blizny stały się już prawie niewidoczne. które niczego od niej nie wymagało. wąskie biodra. Wciąż jeszcze. ostatnim piętrze w tym hotelu. dwucentymetrową osę po prawej stronie szyi. a proporcje w dużym stopniu zachowane. nie potrafiła przejść z obnażonymi piersiami obok lustra. Tatuaż został usunięty laserowo i kiedy przesuwała palcem wskazującym po szyi. małe dłonie. Ani przez sekundę nie żałowała swojej decyzji. czarująco oschła kobieta. tak jakby nie weszła jeszcze w okres dojrzewania. a najbardziej wielkiego smoka sięgającego od łopatki do pośladków. Zapamiętała długi na trzy linijki wzór matematyczny i zamknęła Dimensions in Mathematics. gdy spotkali się w metrze. Wyglądało to po prostu żenująco. ale nie próbowała jej przepędzić. mogła wyczuć delikatną bliznę. stanęła naga przed lustrem i ze zdziwieniem oglądała swoje ciało. Lekarz prowadzący. Wybrała klinikę i specjalistów. gdzie wszczepiono jej implanty. to prawdopodobnie był to koniec ich przyjaźni. Po chwili zabrała ze stołu klucz do pokoju i papierosy. że jej piersi są niedorozwinięte i dlatego 24 operację ich powiększenia można wykonać ze wskazań medycznych. że nie mogła się nawet zdobyć na słowo „cześć". Gdy weszła do pokoju. Jednak różnica była ogromna. więc czuła niechęć przed pokazywaniem się nago. jak i samopoczuciu. ale patrząc pobieżnie. Była zadowolona. Rozebrała się i poszła pod prysznic.Jeśli Lisbeth tak bardzo go nienawidziła. lecz jędrne i okrągłe. Lisbeth popatrzyła na nią. którzy cieszyli się największym uznaniem w Europie. Lisbeth Salander nie chciała. Na to raczej nie mogła nic poradzić. Powód: tak widoczny i charakterystyczny tatuaż sprawiał. Całe życie była płaska. Podczas pobytu w klinice usunęła również jeden z dziewięciu tatuaży. Wpół do jedenastej rano. Zmiana została przeprowadzona ostrożnie. Spędziła pięć tygodni w klinice pod Genuą. że łatwo było ją zapamiętać i zidentyfikować. zarówno w jej wyglądzie. Z bliska dało się zauważyć. 23 LISBETH SALANDER spojrzała na zegarek i stwierdziła. wkradały się do pokoi przez żaluzje w otwartych oknach. Allessandra Peroni. że jej opalona skóra miała w tym miejscu jaśniejszy odcień. Jednak teraz miała piersi. Dwudziestocentymetrowa zielona jaszczurka gapiła się na nią ze ściany tuż pod sufitem. Lisbeth stała pod prysznicem pięć minut. Mieszkała na drugim. by ją zapamiętywano i identyfikowano. ale nie lodowata. Na wyspie roiło się od jaszczurek. lecz osy postanowiła się pozbyć. przez szpary w drzwiach albo otwór wentylacyjny w łazience. a szkoda nie do naprawienia. Nadal ważyła tylko czterdzieści kilogramów i miała trochę ponad metr pięćdziesiąt wzrostu. nie . Zabieg nie byl bezbolesny ale piersi wyglądały zupełnie naturalnie i takie też były w dotyku. W przyszłości nie będzie już próbował się z nią skontaktować. Lubiła towarzystwo. średniej wielkości. Woda była zimna. Nie były wielkie (takich nie chciała. żeby się ochłodzić. I nagle miała piersi. nie stwierdzając jednocześnie z zadowoleniem. Była drobna jak lalka. Lubiła swoje tatuaże. po sześciu miesiącach od zabiegu. jest cała spocona. zresztą wyglądałyby żałośnie w zestawieniu z jej chudym ciałem). że chociaż siedziała bez ruchu w cieniu. że poprawiła się jakość jej życia. stwierdziła.

dziesięć dni wcześniej przyleciała z grupą turystów czarterem z Londynu. że nigdy nic nie wiadomo. Zwolniła kroku i nadstawiła uszu. Trynidad i Grenada znajdą się na jego drodze. Nie wiadomo.Hm. który zawsze witał Lisbeth przyjaznym uśmiechem. Ale jeśli podąży wzdłuż brzegu na zachód. Założyła dżinsy i czarną koszulkę z napisem Consider this a fair warning. Miałam jedenaście lat. .zapytała czarnoskóra kobieta o wysokim głosie i europejskim akcencie.Grozi nam wizyta Matyldy . Po tej odpowiedzi został zasypany pytaniami.Chcesz się czegoś napić? . którym zazwyczaj się bawisz. Dwa dni po opuszczeniu kliniki po raz pierwszy w swoim dwudziestopięcioletnim życiu weszła do sklepu z damską bielizną i kupiła coś. że gościom zostaną przekazane odpowiednie instrukcje i nie ma żadnych powodów do niepokoju .zapytała. 26 . .To huragan.Ale nie musisz się niepokoić. . w jakim zmierza kierunku -prawdopodobnie dalej na północ. huragan to nie zabawa. a przez ramię przewiesiła czarną nylonową torbę. Ostrzeżenia o huraganach pojawiają się zazwyczaj we wrześniu i październiku.Matyldy? . Teraz miała lat dwadzieścia sześć i nosiła biustonosz z pewnym zadowoleniem. czego nigdy wcześniej nie potrzebowała. Wyjaśniał.Just how dangerous is she? .jeśli tylko wszyscy będą się ich ściśle trzymać. mieszkałam w wiosce nad jeziorem Grand Etang przy drodze do Grenville. a kiedy mamy się spodziewać tej Matyldy? . W sumie jej pobyt w Genui kosztował w przeliczeniu sto dziewięćdziesiąt tysięcy koron. Może więc powiać. wyglądał na zmartwionego. że pora huraganów już minęła. rano przeszedł nad stolicą Surinamu. który powstał u wybrzeży Brazylii kilka tygodni temu. 25 . To wszystko.OK.można było niczego dostrzec. Lisbeth zmarszczyła brwi i poszła do baru. do USA. gdzie za kontuarem zastała Ellę Carmichael. . Było ją na to stać. Spakuj do walizki rzeczy.Niedługo.O co chodzi? . i przygotuj się. wskazując kciukiem na grupę przy recepcji. by ją zabrać. . Przerwała marzenia przed lustrem i założyła majtki i biustonosz. W latach siedemdziesiątych jeden z nich spowodował ogromne spustoszenia na Grenadzie. Lisbeth pamiętała ją . siwiejący recepcjonista. nigdy nie zapomnę tamtej nocy. W sobotę trzymaj się w pobliżu hotelu. na przykład ten komputer.Lisbeth. Freddie McBain. ale teraz wszystko tak się pogmatwało przez ten efekt cieplarniany i w ogóle. kiedy usłyszysz polecenie zejścia do schronu. W drodze do wyjścia zwróciła uwagę na rozmowę gości hotelowych przy recepcji.Bo minęła. których nie chcesz stracić. Odszukała sandały i kapelusz przeciwsłoneczny. Paramaribo. . -OK. .Powinnam coś zrobić? .Myślałam. .

za to sklep oferował klimatyzację. W czasie jej pobytu na wyspie dwa razy wyłączono prąd na dłużej. Natomiast po zapadnięciu ciemności właściwie nie można było się przemieszczać. Ale płaci za drinki bez gadania. a gdy Lisbeth zeszła do portu. na którym mogła odczytywać maile i który z łatwością mieścił się w jej nylonowej torbie. ale wejście do restauracji zdawało się zupełnie zablokowane przez gości. Jakość oryginalnych baterii pogorszyła się z czasem i wymagały ponownego ładowania po trzydziestu minutach pracy.Nie. zawsze jest w miarę trzeźwa. w związku z czym kosztowały dwa razy tyle co gdzie indziej. W Miami zaopatrzyła się w palmtopa ze składaną klawiaturą. KOMUNIKACJA PUBLICZNA na Grenadzie to przede wszystkim fantazyjnie ozdobione minibusy kursujące bez przejmowania się rozkładem jazdy czy innymi formalnościami. zamówiła kalmary ze smażonymi ziemniakami 28 . a także dlatego. czy nie zajrzeć do The Nutmeg. Nylonowa torba zrobiła się wyraźnie cięższa. nie mając własnego samochodu. umocnienia zbudowane na urwistej skale wieńczącej cypel. Lisbeth nie czekała dłużej niż minutę przy drodze do Saint George's. Wokół piętrzą się strome wzgórza. co było sporym problemem. Właściwie wszystkie produkty sprzedawane na Grenadzie importowano z USA albo z Wielkiej Brytanii. Zapłaciła kartą kredytową należącą do Wasp Enterprises. Domy wtulają się w zbocza i nie ma tu żadnej poziomej powierzchni. 27 Saint George's to miasto niezwykle zwarte i ciasno zabudowane. Poszła do mniej popularnej knajpy Turtleback na skraju portu. schowała baterię do torby i znów wyszła na południowy upał. Dostarczono wreszcie baterię. potem kupiła na targu pęczek marchewek. z wyjątkiem boiska do krykieta połączonego z bieżnią na północnych krańcach miasta. usiadła na werandzie. Minęło kilka tygodni.po prostu jest zupełnie inna. wewnętrzny port. gdy chciała siedzieć na tarasie przy basenie. Lisbeth nie słuchała muzyki. Kierowcą był rastafarianin i w samochodzie na cały regulator rozlegało się No women no ery. Wysiadła w centrum portu i poszła spacerem do Mac-Intyre's Electronics na szczycie niewielkiego stromego wzniesienia. gdy zatrzymał się minibus. którą zamówiła do swojego PowerBooka Apple (G4 titanium z siedemnastocalowym monitorem). podjęła trzysta dolarów gotówką. zanim przyzwyczaiła się do osobliwego sposobu bycia tej dziwnej dziewczyny i zrozumiała. była już głodna i chciało jej się pić.. więc nie musiała dźwigać wszędzie PowerBooka. zajmuje się swoimi sprawami i nie robi awantur. z wąskimi uliczkami i mnóstwem zaułków. że Lisbeth nie zadziera nosa . Lisbeth wyszła bez pożegnania. Wstąpiła do Barclays Bank. zapłaciła dolara i wcisnęła się między korpulentną posiwiałą damę a dwóch chłopców w szkolnych mundurkach. kilka mango i półtoralitrową butelkę wody mineralnej. Saint George's leży w półkolistej zatoce tworzącej The Carenage. na których wznoszą się domy. Zastanawiała się. że dostawy prądu na Grenadzie pozostawiały wiele do życzenia. Za to jeździły wahadłowo od świtu do zmroku. Ella Carmichael uśmiechnęła się za nią zrezygnowana. stare kolonialne budynki 1 Fort Rupert. ale był to jednak marny substytut siedemnastocalowego ekranu.

centrum badawczego NASA w Kalifornii. Jednak dopiero gdy sięgnęła po Dimensions in Mathematics. usiadł po przeciwnej stronie werandy i utkwił wzrok w wodach zatoki. siedem minut siedział tak w bezruchu. Była to frustrująca próba dla jej zdolności logicznego myślenia .niemal czterdzieści minut minęło. jakich w tym kraju dokonał poprzedni wielki huragan. Kiedy miała dziewięć lat dostała od mamy kostkę Rubika. Lisbeth zlustrowała jego profil. PRZEZ CAŁE ŻYCIE Lisbeth bawiły zagadki i łamigłówki. Złożyła gazetę. obliczyć kwotę faktury i trajektorię pocisku artyleryjskiego wystrzelonego z daną prędkością i pod danym kątem. . Mogła śledzić rozwój matematyki od Archimedesa do współczesnego Jet Propulsion Laboratory. Rzecz nie w tym. Odpowiedź zawsze była dla niej oczywista. znalazła się nagle w zaczarowanym świecie liczb. dlaczego nauczyciel przez cały rok wciąż o tym marudził. traktującym o historii tej nauki od starożytnych Greków do współczesnych prób zgłębienia astronomii sferycznej. dostrzegła. Rzecz w tym. jak powinna wyglądać szósta w tej serii. Odkrywała metody rozwiązywania problemów. Mnożenie. Dimensions in Mathematics nie były suchym podręcznikiem matematyki. by zrozumieć kombinację różnych reguł. jakie dla poważnych matematyków miała kiedyś (i nadal ma) Arytmetyka Diofantosa. pociągnęła łyk piwa prosto z butelki i gdy odchyliła się na krześle. że tabliczka mnożenia to matematyka. lecz tomiskiem na tysiąc dwieście stron. matematyka ani przez sekundę nie stanowiła 29 przedmiotu jej fascynacji. Zdawał się zupełnie nieobecny. Nic nadzwyczajnego. Sięgnęła po porzucony egzemplarz lokalnej gazety „Grenadian Voice" i przejrzała go w dwie minuty. Spojrzał przelotnie na Lisbeth. że z baru na werandę wyszedł mężczyzna mieszkający w pokoju 32. dzieło o znaczeniu. Matematyka była właściwie logiczną łamigłówką z nieskończoną liczbą wariantów . czego nauczyła się na pamięć w jedno popołudnie i nie rozumiała. Nagle zdała sobie sprawę z nieubłaganej logiki. Traktowano je niczym Biblię. Lisbeth nawet nie myślała o tym. jak to działa. co zaprowadziło ją do działów matematycznych księgarń naukowych.zagadek do rozwiązania. Tekst ilustrowało zdjęcie zniszczonego domu i przypomnienie spustoszeń. Umiała zsumować pozycje na rachunku w restauracji. Po chwili Lisbeth wyjęła z torby Dimensions in Mathematics. Odstawił colę i dalej się gapił przed siebie. które umożliwiłyby rozwiązanie dowolnego problemu matematycznego. pięć dziwacznych figur i pytanie. zanim wreszcie pojęła. W jednej ręce trzymał swoją brązową teczkę. by rozwiązać konkretne zadania. a w drugiej dużą szklankę coca-coli. Nigdy nie popełniła błędu w testach na inteligencję drukowanych w dziennikach. Kiedy po raz pierwszy otworzyła Dimensions in Mathematics na tarasie hotelu przy Grand Anse Beach. dzielenie i geometria stanowiły naturalną kontynuację. otworzył się przed nią całkiem nowy świat.i miejscowe piwo Carib. W podstawówce nauczyła się dodawania i odejmowania. Pięć razy pięć zawsze będzie dwadzieścia pięć. Jedynym ciekawym artykułem było dramatyczne ostrzeżenie o prawdopodobnym nadejściu Matyldy. Póki nie przeczytała artykułu w „Popular Science". jaka musiała stać za każdym prezentowanym sposobem myślenia czy wzorem. po czym nagle chwycił szklankę i pociągnął trzy spore łyki. a jednocześnie rozbawić czytelnika anegdotą czy zaskakującym problemem. było to coś. Autor. który potrafi! uczyć. nie rozpoznając jej.

odnosiło się to bez wyjątku do wszystkich liczb podnoszonych do potęgi wyższej niż 2. której sześcian można by wyrazić jako sumę sześcianów dwóch innych liczb. To jednak nie było długo. Twierdzenie Fermata było pozornie prostym zadaniem. którego zagadka matematyczna. W trójkącie prostokątnym kwadrat przeciwprostokąt-nej równa się sumie kwadratów przyprostokątnych. Martinie Gardnerze i tuzinie innych klasyków matematyki.n. nie znajdując liczby. nazywał go „tym przeklętym Francuzem". i to dopiero w 1995 roku. Tak jak Lisbeth Salander. poprzez małą akademicką zmianę.1) Mogła tak w nieskończoność. Zdawało się. że nowe równanie zdawało się nie mieć rozwiązania w postaci liczb całkowitych. zadziwiało ją przez siedem tygodni. która przeczyłaby regule. Problem w tym. na jednej z tych niewielu lekcji. ze wzoru posiadającego nieskończoną liczbę idealnych rozwiązań uczynił ślepą uliczkę bez rozwiązania. bawiło go rozwiązywanie łamigłówek 1 zagadek. Z przyjemnością czytała o Archimedesie. zanim pewien Anglik.Fermat utrzymywał. który poświęcał wolny czas matematyce w ramach osobliwego hobby. że szczególnie lubił droczyć się z innymi matematykami. Znamienne. że nie był nawet matematykiem. lecz urzędnikiem państwowym. Na tym polegało jego twierdzenie . Zafascynowało 30 ją odkrycie Euklidesa (300 lat p. 31 W latach trzydziestych XVII wieku ukazało się francuskie tłumaczenie Arytmetyki Diofantosa. Andrew Wiles. by dołączyć rozwiązanie. stawiając problemy. że liczba doskonalą zawsze jest iloczynem dwóch liczb. . Kartezjusz obrzucił go szeregiem poniżających epitetów. Owa logika przemawiała do jej poczucia doskonałości. Pierre de Fermat urodził się w 1601 roku w Beaumont-de-Lomagne w południowo-zachodniej Francji. 6 = 2' x (22.e. która występuje w twierdzeniu Pitagorasa. A jednak jest uważany za jednego z najzdolniejszych matematyków samouków wszech czasów.1) 496 = 24 x (25. a angielski kolega po fachu. w przypływie czystego geniuszu stworzył ów nieśmiertelny problem. na sześcian. Euklidesa i innych starożytnych matematyków. (x2 + y2 = z2). Następnie doszła do rozdziału o Pierze de Fermacie. zdołał rozwiązać zagadkę. wielkie twierdzenie Fermata. Newtonie. lecz nie zadając sobie trudu.e. z których jedna to 2 podniesione do dowolnej potęgi. Było to doprecyzowanie twierdzenia Pitagorasa i Lisbeth zdała sobie sprawę z nieskończonej liczby kombinacji.Twierdzenie Pitagorasa (x2 + y2 = z2). Tym samym Fermat. zawierające kompletne zestawienie twierdzeń z teorii liczb sformułowanych przez Pitagorasa.n. Nagle zrozumiała treść tego. biorąc pod uwagę fakt. iż owo twierdzenie doprowadzało matematyków do szaleństwa przez blisko 400 lat. a druga to różnica między 2 podniesionym do kolejnej potęgi a 1. Zamienił kwadrat. Sformułował wariant tego twierdzenia. I właśnie gdy Fermat badał twierdzenie Pitagorasa.).1) 28 = 22 x (23. sformułowane około 500 roku p. stało się dla niej objawieniem. że w nieskończonym uniwersum liczb nie istniała taka liczba całkowita. na których była obecna. John Wallis.1) 8128 = 26 x (27. czego nauczyła się na pamięć już w gimnazjum. (x3 + y3 = z3).

Zanim pojęła zasady rządzące danym tokiem rozumowania. wyrazić je uniwersalnym i naukowo poprawnym wzorem. Cuius rei demonstrationem mirabilem sane detexi hanc marginis eńąuitas non caperet. Podniosła wzrok. Od 1637 roku ogólnie rzecz biorąc każdy szanujący się matematyk poświęcał czas. Zabawa polegała na samym rozwiązywaniu. Później dzień po dniu wracała do zagadki Fermata z coraz większą irytacją i zastanawiała się.rum z colą. przy samym końcu kontuaru i otworzyła książkę z zagadkowymi wzorami matematycznymi. co według Ehi Carmichael było zastanawiającym wyborem dla dziewczyny w jej wieku. lecz margines jest zbyt wąski. Gdy ktoś dał jej do rozwiązania zagadkę. gdy Andrew Wiles dostarczył zbawienny dowód w roku 1995. gdy mężczyzna z pokoju 32 nagle wstał i udał się w stronę wyjścia. rozwiązywała ją. W matematyce twierdzenia trzeba udowodnić. że tak było w istocie. Na marginesie swojego egzemplarza Arytmetyki ów geniusz nagryzmolił równanie. Jeśli jego zamiarem było doprowadzenie swoich kolegów do szału. Problem w tym. by udowodnić twierdzenie Fermata. Lisbeth zawsze zamawiała tego samego drinka . Właściwie nie interesowała jej odpowiedź. która przeczyłaby twierdzeniu Fermata. z czego ostatnich dziesięć na pełny etat. Jak zwykle usadowiła się po prawej stronie. że siedział tak bez ruchu dwie godziny i dziesięć minut. Pokolenia myślicieli ponosiły porażkę aż do chwili. i tak nie zdołaliby sprawdzić wszystkich istniejących liczb . Za to doczytała Dimensions in Mathematics do końca i stwierdziła. jednak zawsze znajdowała poprawną odpowiedź bez zaglądania do klucza. myśląc.". Przeciętna konsumpcja Lisbeth składała się z caffe latte i jednego drinka albo lokalnego piwa Carib. iż nie mogą znaleźć liczby. by go pomieścić. jaki to „cudowny dowód" Fermat mógł mieć na myśli. Nie zdołała jednak udowodnić wzoru. Nie chciała zaglądać do klucza i dlatego ominęła fragment. Matematyk powinien stanąć na podium i powiedzieć: „Jest tak a tak. że w jej przypadku nie było mowy o różowych drinkach czy idiotycznych parasolkach. to odniósł niebywały sukces. Tak więc po przeczytaniu twierdzenia Fermata wyciągnęła kartkę papieru i zaczęła gryzmolić jakieś liczby. zgodzili się wkrótce i inni matematycy. wyjaśnienie tajemnic liczb zajmowało sporo czasu. nierzadko dużo czasu. 33 ELLA CARMICHAEL postawiła przed Lisbeth Salander szklankę na kontuarze.. tak się upiła. by zanieść ją do pokoju. Metodą prób i błędów stwierdzili. Lisbeth Salander była bezgranicznie zdumiona. dopisując na końcu kilka linijek.jest ich przecież nieskończenie wiele .Co do tego. że Ella musiała skorzystać z pomocy swojego pracownika. Rzuciła okiem na zegarek i stwierdziła. że żaden z kolejnych problemów sformułowanych w książce nie przysporzył jej większych trudności. że któraś z kolejnych liczb nie obali twierdzenia Fermata. ponieważ. Fermat. zgodnie ze swoim zwyczajem. pokazał kolegom po fachu środkowy palec. że nawet gdyby liczyli do końca świata. Trafiała z jednej ślepej uliczki w drugą. kiedy będąc w niezwykłym humorze.a tym samym nie mogli być stuprocentowo pewni. . Dopisek zyskał 32 nieśmiertelną sławę w historii matematyki: Mam w istocie cudowny dowód na prawdziwość tego twierdzenia. Rozmyślał nad tą zagadką dwadzieścia pięć lat. Z wyjątkiem jednego wieczoru. gdzie prezentowano rozwiązanie Andrew Wilesa..

Lisbeth Salander kiwnęła głową i wzięła szklankę. Jest tutaj w związku z Fundacją Santa Maria.zapytała Ella. co opowiadał jej mąż. . zdała sobie sprawę. wymieniali grzeczne pozdrowienia. a gdy już tu dotrze. Lisbeth siedziała przy barze kolejne dziesięć minut. Usłyszawszy nagle trochę za głośny śmiech. przez co odróżnia się od kolegów i koleżanek z klasy. To wspaniały człowiek. .Przychodzą i odchodzą. po czym odeszła na drugi koniec kontuaru podać piwo gościom. Nigdy nikomu się do tego nie przyznała . by ją podrywano. nie odrywając wzroku od swojej książki. Może iść prosto na Grenadę. .Stwierdziła również. . Na jego korzyść przemawiało to.Wszystko w porządku? . po tym jak cały wieczór naprzykrzał się Lisbeth Salander.powiedziała Lis-beth Salander. że dziwnym sposobem potknął się i wpadł do basenu. Lecz tego wieczoru nie mogła skupić myśli ani na Fermacie.Nie martwię się. że stanowiła dla niej widomy łącznik z Fer-matem. Co tu robią? To lekarz? . w chwili słabości. Najczęściej nas omijają -w przeciwnym razie wyspy już by nie było. trzeźwy. ani na jego twierdzeniu.Opłacają edukację zdolnym dzieciom.A co to? . Ella Carmichaeł wypowiedziała słowo „Amerykanie" z pewnym niesmakiem. spotykając się przypadkowo w barze. które ona po krótkim wahaniu przyjęła.Wiem. Ella Carmichaeł zamilkła. jakby stała się talizmanem. i postawił Lisbeth piwo. że nie był pamiętliwy. Treść Dimensions m Mathematics znała już na pamięć. . Negocjuje z ministerstwem edukacji budowę nowego gimnazjum w Saint George's. z Teksasu.Właściwie dopiero jak przejdzie. Ale nie musisz się martwić. obejrzały się za kobietą z pokoju 32. Nielicznym samotnym mężczyznom. lecz zdecydowanie podziękowała. który bije żonę .Doktor Forbes? To Amerykanie z Austin. że Lisbeth Salander nie wykazuje najmniejszej ochoty.Często macie tu huragany? 34 . był miejscowym zawadiaką i należały mu się niezłe baty. Za to miała przed sobą 35 obraz doktora Forbesa.Wspaniały człowiek.Wciąż zmierza w naszym kierunku.Nie. postanowi skręcić na północ. a książkę nosiła ze sobą głównie dlatego.Jakieś wieści o Matyldzie? . to nie taki doktor. . . Z drugiej strony Chris MacAllen. To może być naprawdę paskudny weekend. Wrócił następnego wieczoru. Później.z wyjątkiem Mikaela Blomkvista. najwyraźniej rozbawioną tym.Kiedy będzie wiadomo? . że ma fotograficzną pamięć. a w jednym przypadku nawet niezbyt grzecznie. . Jeszcze zanim weszła w okres dojrzewania.Kim oni są? . grzecznie. że to Amerykanie. . . Ella nie była zbyt poruszona faktem. ze wzrokiem utkwionym w jednym punkcie na wodzie The Carenage. posłała Lisbeth ostre spojrzenie. któremu podziękowała obcesowo. siedzącego bez ruchu. którzy podjęli inicjatywę.

poszła do swojego pokoju i włączyła PowerBooka. kto zrobi research. Lubisz Britney Spears? . Rzadko nawiązywała rozmowy z innymi ludźmi dla samego tylko rozmawiania. [Brak łącza. a on sam w baraku. Przeprosił za to. Chudy czarny chłopak w sandałach. Konwersacja miała również znaczenie zawodowe. bez problemu wdawała się w długie rozmowy. albo może astronautą. Teksas. Co dziwne. Po trzydziestu minutach rozwiązała jego zadania domowe. który podłączała do swojej komórki Panasonic. Ile masz lat? . dlaczego nagle poczuła. sprawiał wrażenie samotnego. jak twierdziła. Zamierzał zostać lekarzem albo adwokatem. potem usiadła w cieniu palm i obserwowała dzieci grające w piłkę nożną nad samą wodą. Wyłączyła komputer. zamknęła drzwi na klucz i bez pośpiechu przeszła plażą czterysta metrów. Za to nie znosiła rozmów prywatnych. Nie była to zwyczajna sytuacja. Szybko zredagowała maila na adres plague_xyz_666@hotmail.Zgadnij. nie konkurując z Lisbeth ani nie szperając w jej życiu prywatnym.Kogo? Podobają ci się obrazy Carla Larssona? . najwyraźniej nie zauważając jej obecności. gdzie znajdę aptekę albo ile kosztuje pokój. Czyta! w skupieniu. Patrzył na nią z nabożnym szacunkiem. pogrążyła się w lekturze. Otworzywszy Dimensions in Mathematics. jakby w panice. które zawsze prowadziły do jednego: grzebania w jej.miał trzy starsze siostry. był niemal tak samo chudy jak Lisbeth Salander i równie niski. gdy nadszedł i usiadł zaledwie kilka metrów dalej. Potrzebuję informacji: dr Forbes z Fundacji Santa Maria i jego żona. minęła drogę do Saint George's i zapukała do drzwi baraku za The Coconut. George Bland był niezgrabny i niepewny siebie. w dzień po przeprowadzce na Grand Anse. Potem. Po dwóch godzinach powiedział. że jest chwilę po wpół do ósmej wieczorem. Pracując jako researcherka dla Dragana Armanskiego z Milton Security. gdy zapytała. Nie chodziło tu o nieśmiałość. stwierdziła.com. George Bland miał szesnaście lat i był uczniem. czy to skomplikowane zadania. by zdobyć informacje. zauważył jej obecność i zerwał się z miejsca. O surfowaniu w internecie nie było mowy. że jej przeszkodził i już miał odejść. ale uprzejmy i starał się prowadzić inteligentną konwersację. Po dwóch minutach wskazała zasadniczy błąd w jego wyliczeniu.Basics 4.Nie potrafiła wytłumaczyć. Jesteś lesbijką? -A co cię to obchodzi.Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Wasp. Tak jak ona studiował książkę o matematyce . . W końcu zamknęła książkę. Dopiero gdy po pięciu minutach Lisbeth chrząknęła. Lisbeth poznała George'a Blanda w pierwszym tygodniu swojego pobytu na Grenadzie. spojrzawszy na zegarek. że coś jest nie tak. mieszkają w Austin. zaszyfrowała maila kluczem Plague i nacisnęła „Wyślij". 500 dolców dla tego. Był najmłodszym z czworga rodzeństwa . Przyglądała mu się w ciszy. 36 Tak jak ona otworzy! książkę i pogrążył się w lekturze. a potem zaczął gryzmolić coś w zeszycie ćwiczeń. Po godzinie przerobili cały kolejny rozdział ćwiczeń. Hotel nie dysponował łączem szerokopasmowym. ojciec w Grenville po drugiej stronie wyspy. dzięki czemu mogła wysyłać i odbierać pocztę. że jego matka mieszka w Toronto. jednak Lisbeth miała w laptopie wbudowany modem. a Lisbeth przystępnie wytłumaczyła mu tajniki opisanych tam operacji matematycznych. czarnych spodniach i białej koszuli. Tak jak ona. Dla niej rozmowa miała znaczenie praktyczne.] Załączyła swój publiczny klucz PGP. osobistych sprawach. Lisbeth Salander uważała jego towarzystwo za przedziwnie relaksujące. Spacerowała po plaży. dalej na plaży. Algebra.

że pozwoli mu się uwieść. łóżko. czym wydawał się zaskoczony. że jej obecność wywarłć na nim wrażenie i nie wiedział za bardzo.Masz ochotę na towarzystwo? . że gdy tak razem spacerują. . że jest nieśmiały. który stanowił jego mieszkanie studenckie. Jed/ne oświetlenie stanowiła lampa biurowa z kablem pociągniętym do The Coconut. i zaczęła się zastanawiać. a wieczorami siedział sam w swoim baraku. która uczyła go matematyki i erotyki.37 zdawał się akceptować fakt. LISBETH SALANDER wyszła od George'a Blanda chwilę po drugiej w nocy. zdecydowanym ruchem pchnęła go na łóżko i rozebtała się. ruszyli w drogę. jak zabrać się do dzieła. gdy słońce zbliżało się do linii horyzontu. że absolutnie nikt się na nią nie gapi.zapytała. że bogini matematyki zstąpiła na Grand AnseBeach i był najwyraźniej zadowolony. że zechciała z nim posiedzieć i dotrzymać mu towarzystwa. Lisbeth nie musiała się wysilać. Spotkał kobietę. Nie spotykali się za dnia. Podczas siedmiu tygodni spędzonych na Grenadzie George Bland był stałym punktem jej rzeczywistości. Szli bez pośpiechu w stronę hotelu. aż wreszcie straciła cierpliwość. Uważnie śledziła jego reakcje. Nie planowała. i spytał zakłopotany czy mógłby ją zaprosić na herbatę.zkanie było bardzo skromne. On prawdopodobnie uważał. a on wskazał jej barak. Zazwyczaj w ogóle nie przejmowała . co myślą o niej inni. To był impuls i gdy wychodziła od niego tamtej nocy. jak się zachować. Otworzył drzwi i uśmiechnął się do niej zachwycony. który by miał możliwość porównania. Ale już następnego dnia znów spotkała go na plaży i naprawdę poczuła. on spędzał popołudnia aż do zachodu słońca na plaży. lecz nie miał pojęcia. Funkcję kuchenki pełnił palnik turystyczny. zanim zdała sobie sprawę. gdy 38 nieporadnie zaczął ją dotykać. Dopiero dużo później tego wieczora odprężyła się i stwierdziła. na co również się zgodziła. Lisbeth stwierdziła. Opuściła szpital z uczuciem lekkiej paniki. George Bland zaprosił Lisbeth na kolację. i zapaliła lampę. nie zamierzała wracać. Czuła w sobie ciepło i spacerowała wzdłuż plaży zamiast obrać drogę do Keys Hotel. że życie stało się bardziej interesujące. Był to pie-wszy raz. dwa krzesła. dlaczego nagle poczuła się tak niepewnie. składającą się z ryżu i warzyw podanych na plastikowych talerzach. że ten niezdarny chłopak stanowi przyjemne towarzystwo. Jego mie. szafkę na ubrania i pościel. natychmiast zgasił lampkę przy łóżku i dopiero potem sam się rozebrał. Gdy wreszcie (po pewnych zachętach) zdołał rozpiąć jej stanik. Z drugiej strony nie wyglądał na takiego. że znajdzie sobie na Grenadzie nastoletniego kochanka. Dało to początek męczącym podchodom . Sweet sixteen. Czaił się i czaił. Dłuższą chwilę trwało. że jej piersi wydały mu się zupełnie naturalne. kiedy pokazała się komuś nago po operacji w Gmui. Pod wpływem impulsu postanowiła.on bez wątpienia rozumiał jej sygnały. Lis-beth przyjęli zaproszenie. . wyglądają jak para nastolatków.ię tym. Odważnie zaproponował jej nawet skręta z miejscowyn narkotykiem. Po kilku godzinach m plaży. by zauważyć. barak mieścił rozklekotam stół. George BUnd był doskonałym debiutem dla jej nowego ja. Lisbeth zrozumiała.

Lisbeth w świetle księżyca bez trudu rozpoznała mężczyznę. Mimo że dzieliło ich co najmniej sto metrów. Mężczyzna nad wodą chodził powoli tam i z powrotem. Po dwóch minutach przerwała obserwację i wróciła do hotelu. Powoli zatoczyła półkole. End of discussion. nie potrzebuję eskorty. gdy zdała sobie sprawę. że idzie za nią. Co jakiś czas przystawał i pochylał się. adwokat. i upierał się. uważała Lis-beth Salander. a on często stanowczo się sprzeciwiał. Prawie dotarła do hotelu. Usiadła w fotelu na balkonie i patrzyła na ciemne wody Morza Karaibskiego. dlatego udawała. lat pięćdziesiąt pięć. Gdy odwróciła głowę. Pierwszy raz widziała tu człowieka po zapadnięciu zmroku. George'a Blanda również nie było nigdzie widać. Była pełnia. a niebo skrzyło się gwiazdami. . w które zaopatrzył ją George Bland. Cała ta pantomima trwała dwadzieścia minut. którym porządny młotek nie mógłby zaradzić.szła po ciemku do hotelu. by zawrócić. lecz nie obserwował nikogo z osobna. jakby badał piasek. Po chwili wzięła torebkę. że George Bland podąża jakieś sto metrów za nią. po czym mężczyzna nagle się odwrócił i żwawym krokiem podążył do hotelowego wejścia od strony plaży i zniknął. wychyliła się za balustradę i zerknęła na balkon swojego sąsiada. wyciągnęła bibułkę i skręciła jointa z zapasów. Jej zmysły pracowały na najwyższych obrotach. Zawsze tak robił. strasznie się zdenerwowała. by ona . w ciemności. Zastanawiała się. dokąd chcę i kiedy chcę. iż nie widzi. jak mijają kawiarnię zwartym strumieniem. Palił papierosa. Zwłaszcza że przeważnie było już bardzo późno. co by zrobił. nim zeszła na miejsce. paląc i rozmyślając. i to całkiem sama . Było cicho i spokojnie. Tego 40 wieczora awantury najwyraźniej już się skończyły. jakieś kamienie i muszelki. tuż przy linii wody zobaczyła na plaży niewyraźną sylwetkę. Chodzę tam. Kilkoma krokami przeszła szybko na bok i stanęła bez ruchu pod drzewami. I-nie. Był to czcigodny doktor Forbes z pokoju 32. jak za nią podąża. Za pierwszym razem.Szła sama. Lisbeth spojrzała w górę i tuż nad horyzontem rozpoznała Regulusa w gwiazdozbiorze Lwa. że jego instynkt obrońcy miał pewien urok. dopiero gdy ona wejdzie do hotelu. Patrzył. Sama zamierzała zrobić użytek z młotka. świadoma. obserwując podłoże. po czym ucinała dyskusję zwięzłym "nie . Lisbeth odczekała kilka minut. Rozdział 2 Piątek 17 grudnia NILS ERIK BJURMAN. W pewnej odległości.kobieta. gdzie spacerował doktor Forbes. że jego obowiązkiem jest ją odprowadzić. gdyby nagle została napadnięta. gdy nagle stanęła jak wryta. Widziała tylko piasek. odstawił kubek z kawą i spoglądał na przechodniów po drugiej stronie witryny Cafe Hedon przy Stureplan. Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń. Nigdy nie została u niego na noc. Lisbeth Salander zazwyczaj wysłuchiwała jego wywodów. Jednak 39 teraz skłonna była przyznać. Wyszła na balkon. który zakupiła w sklepie żelaznym Maclntyre'a i trzymała w zewnętrznej kieszeni torebki.

moralność i poczucie odpowiedzialności nie miały absolutnie żadnego znaczenia. co stawiało ją w sytuacji bezpośredniej zależności od niego. że zrobił coś. gdyby przyszło jej do głowy protestować. rozwiązła. i dobrze płacił. Okaleczyła w sposób. Była ubezwłasnowolniona. na ponad dwudziestocentymetrowym kwadracie skóry na brzuchu. gdy ujrzał Lisbeth Salander po raz pierwszy. z kim łączyły go stosunki zawodowe. nie potrafił się jej oprzeć. W opinii mecenasa Bjurmana wniosek był jasny: Lisbeth Salander to dziwka z nizin społecznych. którego nie sposób źle zrozumieć ani łatwo się pozbyć: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. Z RACJONALNEGO PUNKTU widzenia mecenas Nils Bjurman wiedział.Pomyślał o Lisbeth Salander. Wiedział. Nawet gdyby złożyła skargę w Komisji Nadzoru Kuratorskiego. wydana na jego łaskę. 43 Z emocjonalnego punktu widzenia powyższa wiedza była bez znaczenia. Był dyskretny i ostrożny. Wcześniej nawet nie brał pod uwagę możliwości zbliżenia się do kogokolwiek. Nie potrafił tego wytłumaczyć. co w społeczeństwie nie było ani akceptowane. Często o niej myślał. Już gdy spotkał ją pierwszy raz. ale ona aż się o to prosiła. gdy jeden z patroli policyjnych zauważył znanego w okolicy zboczeńca w towarzystwie młodej dziewczyny. Od chwili. Pracownik socjalny napisał w raporcie. siedzących na ławce w parku Tantolunden.według akt miała wiele doświadczeń seksualnych. Nie był to też gwałt na niewinnym dziecku . Przedziwna dziewczyna . pobiła i wytatuowała przesłanie. Nigdy nie zapomni tej chwili. on i tak z racji swojej wiarygodności i pozycji mógł ją potraktować jak oszustkę. zaczął o niej fantazjować.dorosła. Temu nie można się oprzeć. mogła wręcz zostać uznana za rozwiązłą. że kupował usługę od kobiety. było to jednak równie 44 . korzystał z usług prostytutek. Prawo. a jej życiorys czynił ją osobą całkowicie niewiarygodną. a zboczeniec był zbyt pijany.mógł nią dysponować. Była idealną zabawką . Policjanci zatrzymali radiowóz i przeszukali parę: dziewczyna nie chciała odpowiadać na pytania. że jego postępowania nie dałoby się usprawiedliwić na gruncie prawnym. w grudniu przed dwoma laty. Wiedział również. że zrobił źle. zasady. By dać ujście swoim szczególnym upodobaniom seksualnym. by udzielić jakichkolwiek sensownych wyjaśnień. Pierwszy raz wykorzystał własną klientkę. który pozostawił na jego ciele niedające się wymazać ślady. Miał kontrolę nad jej życiem . tuż nad genitaliami. Ow raport powstał. Nie było żadnego ryzyka. problem w tym. A dokładniej. Nilsowi Bjurmanowi przydzielono obowiązki opiekuna prawnego. Aż się w nim zagotowało. Miał nad nią władzę. ani dozwolone. która stękała i jęczała. Skuła go w jego własnym łóżku. Lisbeth Salander została uznana za niepoczytalną przez sąd rejonowy w Sztokholmie. że Lisbeth Salander w wieku siedemnastu lat prawdopodobnie świadczyła płatne usługi seksualne. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. Lisbeth Salander go zrujnowała. społecznie nieprzystosowana. Przejęła władzę i upokorzyła go. odgrywała rolę.w pełni dojrzała. ale o wyglądzie dziecka.

W ręku trzymała ten swój przeklęty paralizator. Zaatakowała z taką siłą i stanowczością. Dopiero po dwóch tygodniach załatwił zwolnienie lekarskie. który nagle zmaterializował się w jego sypialni. Podczas minionych dwóch lat spotkał Lisbeth Salander tylko raz. . Tatuaż był duży a igły wprowadzane zbyt głęboko. Tamtej nocy. 45 BJURMAN SPĘDZIŁ lato i jesień na bezproduktywnym rozmyślaniu. więc i to było tylko zabawą. Terapia droga i długotrwała. . Robił to. lecz nie musiał się angażować osobiście. Była prawdziwą ofiarą. widząc. Lekarz uznał więc. Aż ni stąd. Każdego dnia był zmuszony oglądać swoje ciało w lustrze na drzwiach od łazienki. Pozbawiona ochrony. Jedyną aktywną klientką. Po nocnej wizycie Lisbeth Salander przez pewien czas był jak sparaliżowany .każdy raport był najczystszą fikcją. . wrócił do biura. starał się nad nią dominować. mecenasie Bjurman . Była jak duch.Przepraszam. Jej groźba była jednoznaczna . że Lisbeth absolutnie nie potrzebuje opiekuna prawnego. o jakie jej nie podejrzewał. Zadała mu cierpienie. Nie miała rodziny ani przyjaciół. obudził się nagle o trzeciej bez wyraźnej przyczyny.jeśli kiedykolwiek zastanie go w łóżku z kobietą. Zachował jedynie kilka przedsiębiorstw. czego zażądała .co miesiąc sporządzał bilans jej finansów i raport dla Komisji Nadzoru Kuratorskiego. dokumentujący. w czasach kiedy jeszcze był żonaty. że Lisbeth Salander stoi w nogach łóżka. kiedy będzie się tego najmniej spodziewał. Dopiero gdy nastało lato. nie odpowiadał na telefony i nie chciał kontaktować się ze stałymi klientami. gdy go napadła i zawładnęła jego życiem. jaka mu pozostała. Każdy raport drażnił i przypominał mu o jej istnieniu. że tym razem cię obudziłam. W końcu je usunął. ujawni półtoragodzinny film. Jego asystent musiał zająć się bieżącą korespondencją. Przez dziesięć następnych miesięcy niemal zaczął wierzyć.powiedziała wreszcie. że skuteczne byłoby jedynie kilka przeszczepów skóry.niezdolny myśleć ani działać. że były to czcze pogróżki. Powiedziała. blisko rok temu. Lisbeth Salander była idealna. była Lisbeth Salander . na co ona się godziła. Zamknął się w domu na klucz. Umówił się na wizytę w klinice chirurgii plastycznej pod Marsylią. Lekarz ze zdumieniem zbadał jego oszpecone podbrzusze i zaproponował terapię. W grudniu wziął się wreszcie w garść i zaplanował wakacje we Francji. lecz nie odważył się wymienić zamków. że go obserwuje i złoży mu wizytę. Twarz miała bladą i bez wyrazu. Zrobił selekcję klientów i większość z nich przekazał swoim kolegom po fachu. w których odpowiadał za finansowo-prawną część korespondencji. ni zowąd zrujnowała go. zabrała również zapasowe klucze do biura i mieszkania. Pewnej nocy w połowie stycznia.Dzień dobry. by go usunąć za pomocą zabiegów laserowych. W trakcie minionych prawie dwóch lat życie Nilsa Bjur-mana zmieniło się diametralnie. Nieomal unicestwiła. Zapalił lampę na nocnym stoliku i prawie zawył z przerażenia. jak ją gwałcił. zupełnie bezbronną. Okazja czyni złodzieja. Upokorzyła go.nieautentyczne jak „dzieła sztuki" sprzedawane na targowisku Hótorget. odwoływaniem spotkań i odpowiadaniem na pytania zirytowanych klientów. Uprawiając seks z żoną. Jednak nie miał wyboru. gdzie zasięgnął opinii lekarza co do najlepszej metody usunięcia tatuażu. dokumentującą.

zabiję cię. kiedy decyzja o moim ubezwłasnowolnieniu zostanie cofnięta. Jeśli spróbujesz się ze rnną skontaktować w jakikolwiek inny sposób niż ten. jakie dla niego stanowiła. zostawię cię w spokoju tego dnia. napisz do mnie na ten adres. że zmusi ją. a serce z piersi. Wyobrażał sobie jej śmierć. Czekała. by na kolanach błagała o łaskę. ale zamiast przesyłać kopie do mnie do domu. To właśnie w tym momencie zaczął nienawidzić Lisbeth Salander z mocą. A ty dalej będziesz pisał co miesiąc raporty o tym. Wreszcie pochyliła się nad ramą łóżka. będziesz je przesyłał na adres na hotmailu. co ci się podoba.. 46 Wyjęta z kieszeni kurtki kartkę złożoną na pół i rzuciła ją na brzeg łóżka. by ją poruszyć. Był gotów się poniżyć. Gdyby tylko pozwoliła mu mówić. . Nie chcę słuchać twojego głosu. Ale póki co twoja noga nie postanie więcej w tej klinice w Marsylii. Jak się dowiedziała.. że. bo zagroziła. Nie było tu miejsca na wątpliwości czy negocjacje. . Zdał sobie sprawę. Wkrótce wyjadę na dłuższy czas. . Zrozumiałeś? Kiwnął głową. która zapłonęła w jego duszy niczym rozżarzona do czerwoności stal i zmieniła jego życie w obsesyjną żądzę zniszczenia tej dziewczyny. że przekaże film władzom. Kurwa mać.Milcz. . . to była tu już wcześniej? Kiedy spałem? Nie mógł stwierdzić. Ale tym razem na czole. zrobię ci nowy tatuaż. to odwołać się do jej wspaniałomyślności. Jedyne. że działał w stanie chwilowej niepoczytalności. W następnej sekundzie już jej nie było. Nigdy ci nie wybaczę. co mógł zrobić.. ujawnię film. Jeśli tam pojedziesz i rozpoczniesz terapię. póki nie spuścił wzroku.Jeśli Komisja Nadzoru Kuratorskiego będzie chciała się ze mną skontaktować albo z jakiegoś powodu moja obecność będzie konieczna. Ale jeśli będziesz grzeczny. że położy dłonie na jej szyi i będzie dusił. wciąż cię obowiązuje. co powiedziałam rok temu. Będzie bezlitosny. gdy ona się pojawi.Zrozumiałem.Słuchaj uważnie: jesteś szują. aż zabraknie jej tchu. co zrobił. gdy przekręcała klucz. Marzył o tym. . Usłyszał tylko zgrzyt drzwi wejściowych. czy blefuje.odezwał się słabym głosem. Jeśli znowu mnie tkniesz.I jeszcze jedno. W przypadku mojej nagłej śmierci film i tak zostanie ujawniony. Tak jakby nawiedził go duch. Chrząknął i otworzył usta. . Chciał wyrwać jej oczy z oczodołów. bym się przed nią czołgał. a tym samym odsunąć od siebie niebezpieczeństwo.Dobry Boże. Zmusza mnie. spróbowałby ją przekonać. 47 Wierzył jej. . Od tego dnia. Za to przez wiele miesięcy planował.Muszę coś powiedzieć . Zacisnął zęby. będziesz mógł robić. jak dobrze się czuję. ujawnię film. Przerwała mu gestem.To. Jeśli popeł nisz błąd.Obudziłam cię z jednego tylko powodu. Chciał ją zmieść z powierzchni ziemi.. że żałuje i chce zadośćuczynić za to. Słuchała wyczekująco jego niespodziewanego błagania. Wyobrażał sobie. Nigdy nie odważył się z nią skontaktować. że w istocie nie ma nic na swoją obronę. posyłając mu złowrogie spojrzenie. co jej powie. -Chcę cię prosić o wybaczenie. . który ustaliłam. gdy zostawię cię w spokoju.

. a teraz chciały. delikatnie mówiąc. ona ma siedemnaście lat. przesunął popielniczkę na swoją stronę stołu i zapalił papierosa. że dzięki aferze Wennerstróma zyskał osobliwy status gwiazdy. musiał przejąć władzę nad swoim umysłem. w tym właśnie momencie poczuł również. Eriki Berger. że znów zaczyna funkcjonować. Idziemy do teatru. że odnalazł stan przedziwnej równowagi duchowej. Mikael powiesił kurtkę na oparciu krzesła. W zeszłym roku otrzymywał zaproszenia na przyjęcia i imprezy od najbardziej nieprawdopodobnych osób. Było jasne.Przeszkadza mi nasza praktykantka. a zostało jej osiem. Jednak odkrył. . by postrzegano je jako jego zaufanych i bliskich przyjaciół. przyjaciółka Eriki z dzieciństwa. To coś w rodzaju kultu idola. ani Erika nigdy nie słyszeli o Nilsie Bjurmanie i nie zwrócili na niego uwagi. . Rzecz jasna oczekuję. 49 Mikael Blomkvist odchyli! się na krześle i strzepnął popiół z papierosa. MIKAEL BLOMKVIST nie przeoczył faktu. odwzajemniając uśmiech. ładnie! . Erika Berger przewróciła oczami.Dziewczyna ma siedemnaście lat.Wczoraj o wpół do jedenastej wieczorem zadzwoniła do mnie domofonem i chciała wpaść z butelką wina. że rzuciłeś. że zachowasz się jak dżentelmen. .Więc o co chodzi? Za dwadzieścia minut spotykam się z Charlie. żeby zrobić miejsce na kawę. a intelekt dziesięciolatki.ich już znał i łączyły . Wciąż miał obsesję na punkcie Lisbeth Salander i w każdej nieprzespanej minucie koncentrował się na jej istnieniu.Gdybym był dwadzieścia lat młodszy. pewnie nie zwlekałbym ani sekundy Ale daj spokój. .No problem. w Café Hedon. . . . że ludzie ci wysyłali zaproszenia. Nie byli to jego koledzy z branży medialnej . że znów zaczął racjonalnie myśleć. a z nią nie wytrzymam. Erika nie znosiła dymu tytoniowego i spojrzała na niego umęczonym wzrokiem. ponieważ chcieli go wciągnąć do kręgu swoich znajomych.Chwilowy powrót. mniej wymagające -stwierdził Mikael. Tego dnia przestał wyobrażać sobie jej śmierć. MIKAEL BLOMKVIST minął w odległości niecałych dwóch metrów odwróconego tyłem mecenasa Bjurmana. Jego życie zyskało nowy cel. Ani on.Paradoksalnie. całus na powitanie od osób. Ja niedługo skończę czterdzieści pięć.Przestanę uprawiać seks z facetami. tego dnia zaczął ją planować.Zauważyłam. że może cię poznać. Jeśli miał ją zniszczyć. 48 Erika zmarszczyła nos i przesunęła na bok popielniczkę. uśmiechając się uroczo. niosąc dwie filiżanki z gorącą caffe latte do stolika redaktor naczelnej. To córka którejś z twoich przyjaciółek. że wodzi za tobą pożądliwym wzrokiem. Są inne dziewczyny.powiedziała. z którymi wcześniej nie witał się nawet uściskiem dłoni.Też mi ładnie .Po prostu imponuje jej fakt. . Jeszcze trochę. Jesteśmy w tym samym wieku. Charlie to Charlotta Rosenberg.odpowiedział Mikael. od których czuć papierosy . . . Jest w redakcji od dwóch tygodni. -Nie przypominaj mi.No. .Myślałam. Mikael wydmuchiwał dym z dala od niej.

choć i takie się zdarzały. Mikael Blomkvist jako gość na releaseparty czy na prywatnej kolacji oznaczał dla gospodarza prestiż. Zaproszenia i zapytania w związku z taką czy inną imprezą zasypywały go przez cały miniony rok. Alkoholu używał częściej. Mikael nigdy nie był podrywaczem. że emanuje z niego pewność siebie. Mikael rzeczywiście miał wiele przelotnych związków 1 zdarzało się. zapytał wręcz przy jakiejś okazji.przeciwnie: erotyczna przyjemność bez zobowiązań. ale zawsze pozwalał kobiecie przejąć 'nicjatywę. Seks był często naturalnym następstwem. czy nie powinien poszukać pomocy w związku ze swoim uzależnieniem od seksu. W najlepszym razie dawał znać. aktorzy. ale nigdy nie uważał się za bardzo atrakcyjnego. Wiedział. wiedziano zarówno w kręgu jego znajomych. Kobiety. Najlepsze związki miał z osobami. jak (według Mikaela) powinno być. że ma w sobie coś. co powodowało kolejne plotki. ale niestety mam inne zobowiązania". że młode kobiety pod wpływem impulsu składały mu propozycje w najbardziej ni( oczekiwanych sytuacjach. Barek w jego mieszkaniu zawierał wódkę i kilka butelek single malt. Weszło mu już w nawyk udzielanie odpowiedzi w rodzaju: „Bardzo mi przyjemnie. Nieprzypadkowo więc nawiązał Przed dwudziestu laty romans z Eriką Berger . Erika Berger mówiła mu. które dobrze znał i lubił. podrywał bez opamiętania i wykorzystywał popularność. a jednocześnie daje poczucie bezpieczeństwa i potrafi sprawić. że Mikael byt singlem i miewał krótkotrwałe związki i romanse. jak i poza nim. żeby przelecieć po kolei wszystkie klientki sztokholmskich pubów. Pewien znajomy skontaktował się z nim zaniepokojony. że Mikael szukał pomocy w klinice odwykowej. 50 I O tym. Za to często słyszał. że jest chętny. . co wzbudza zainteresowanie kobiet. albo złe stosunki . co sądziło wielu spośród jego znajomych. którego ledwie znał. Przez ostatni rok uzupełniono je 0 stwierdzenia. Sam nie był pewien. Pewien dziennikarz. z którymi lądował w łóżku. kiedy przed ponad piętnastoma laty spróbował kokainy razem z pewną dziewczyną z Holandii. Pójście z nim do łóżka nie było kłopotliwe. że nieźle wygląda. przeciętni felietoniści i drugorzędne gwiazdy.byli przyja-Clółmi i ciągnęło ich do siebie. by w jego towarzystwie kobiety czuły się swobodnie. Czyli tak.lecz tak zwani ludzie kultury. że jakiś sławny aktor amerykański trafił do kliniki z powodu tego typu przypadłości. a równie chętnie zamawiał piwo o niskiej zawartości alkoholu. rzadko były anonimowymi one night stands . który wydał mu się dziwaczny i niepojęty Największym zaskoczeniem był fakt. która śpiewała w zespole rockowym.go z nimi albo dobre. Wbrew temu. usłyszawszy pogłoskę. W rzeczywistości jego doświadczenia z narkotykami od wczesnej młodości obejmowały w sumie kilka jointów i ten raz. choć upijanie się zdarzało mu się sporadycznie w związku z jakąś kolacją czy imprezą. Pytanie to spowodowała wiadomość. niebezpieczne ani skomplikowane . że przeskakiwał z łóżka do łóżka. od czego to zależało. 51 Ta późna sława zwiększyła jego powodzenie u kobiet w sposób. co jednak najczęściej nie dawało mu satysfakcji. Do ciemnych stron gwiazdorstwa należała również narastająca fala plotek. Jego wieloletni romans z Eriką Berger zawsze był przedmiotem najróżniejszych spekulacji. W pubie rzadko pił więcej niż jedno mocne piwo. że utrzymywał je jednocześnie. które dostał w prezencie i otwierał bardzo rzadko.

ale jesteś w błędzie. że nie daję się złapać na jej przynętę. Szybko sobie uświadomił. .Nic nie mów. Za nic w świecie nie chcę jej zranić ani zawstydzić. co jednak zaowocowało tylko tym. Romans z dwudziestopięcioletnią Lisbeth Salander oznaczał wyraźną zmianę. zakochała się w tobie. jak to się okazuje. które zrobią ze mnie obleśnego dziada w rodzaju Micka Jag-gera uganiającego się za świeżyzną. rozumiem twój problem. żeby jej wizyta wyglądała na przypadek. Erika Berger roześmiała się nagle.Nie mam wyboru.OK.Co jej powiedziałeś? . Więc przyszła do ciebie wczoraj wieczorem. . że zdwoiła swoje wysiłki. by wiedzieć. Mikael przywitał się grzecznie z siedemnastolatką i niemal od razu stwierdził. NILS BJURMAN. Było to po prostu męczące. . Ona jest cholernie świadoma. ale. 53 . jesteś molestowany w miejscu pracy. że była na imprezie u znajomego w pobliżu i starała się. . czego szuka. ale poszła.Cholernie się wkurzyła. 52 _ Sorry. że przyszła nie w porę i że jest u mnie kobieta. podobnie jak wszyscy.Jak to przyjęła? . a nie kochanka. . Ale ona jest tak subtelna jak klacz w okresie rui. Udawał. Skłamałem.Z butelką wina.Mój drogi. iż jej zainteresowanie dziennikarstwem było raczej nikłe poza tym. a nawet gdyby to i tak by nie zareagował. a w kilku przypadkach znacznie starsze i bardziej doświadczone. . co roku mieli wielu praktykantów. .Mikael. . -Nie wiem. którzy oglądali telewizję albo czytali popołudniówki przez ostatni rok. słyszał 0 Mikaelu Blomkviście. to naprawdę męczące.Ricky. że „chciała pokazać się w telewizji" i że (jak podejrzewał Mikael) praktyka w „Millennium" najwyraźniej wiązała się z kwestią prestiżu. Między innymi to było powodem pospiesznie umówionego spotkania z Eriką Berger. Był zupełnie nieświadomy' że istnieje jakiś związek między redakcją „Millennium" a Lisbeth Salander. . Nie rozpoznałby go jednak. Albo z tym skończy. W poniedziałek zamierzam przeprowadzić z nią poważną rozmowę.Mikael.Get her offmy back. . Ja z nią porozmawiam. A ja nie potrzebuję nowych plotek. co jeszcze może wywinąć.Fascynowały go kobiety zupełnie innego rodzaju niż pełne entuzjazmu nastoletnie panny w coraz krótszych minispódniczkach i o pięknie wymodelowanych sylwetkach. żebym coś z tym zrobiła? . Powiedziała.. Redakcja „Millennium" przyjęła praktykantkę z liceum o profilu medioznawczym w ramach przysługi dla jednej ze znajomych Eriki. różnice wieku zaczęły się wyrównywać.powiedziała. . a jest po prostu za młoda. albo wywalę ją z redakcji.. W sumie nic nadzwyczajnego. W młodości często miewał starsze partnerki.Czy chcesz. Porozmawiam z nią. Erika Berger zastanawiała się przez chwilę. .Ona szuka przyjaciela. też to kiedyś przeżyłam. . Jednak w miarę jak sam się starzał.Nie wpuściłem jej. jak to się okazuje.Nie . iż nie przegapiła żadnej okazji do bliższego z nim kontaktu. Jej zachowanie wydaje się jakieś skrzywione i dziewczyna chyba jest już zirytowana. że nie zauważa aż nadto widocznych zalotów. Zaczynam się niepokoić.

i skonsultował z nim jej stan. szczegół po szczególe. który szczegółowo ukazywał. Pozwoliła mu się zgwałcić. przez wywiady środowiskowe. które dawały obraz jej dorosłego życia. Nie zrozumieliby. Byl jedną z niewielu osób w Szwecji. To jej wina. oszacował. zanim poskładał jej życie. Osobiście odszukał doktora Jespera H. Problem sprowadzał się wciąż do jednej i tej samej przeszkody. którzy wściekali się na nią z tego czy innego powodu. Gdy jego paraliż intelektualny wreszcie ustąpił.. co gorsza. kariery i wolności. W odróżnieniu od wszystkich. miał nieograniczony dostęp do jej kartotek medycznych. Lódermana psychiatrę. była krótka i przeglądowa dobre piętnaście stron. Potem zaczął systematycznie zbierać informacje o przeszłości Lisbeth Salander. wywiadów 54 środowiskowych i opinii psychiatrów. aby zdobyć dane z rejestrów prowadzonych przez urzędy. który po osiemnastych urodzinach Lisbeth Salander zalecał hospitalizację . Gdyby prokuratura kiedykolwiek się o nim dowiedziała albo. które mogłoby nałeżeć do dwunastolatki.Poza tym za bardzo zajmowały go własne myśli. żeby unicestwić Lisbeth Salander. . Wszyscy byli pomocni. że powinien dostać jakieś sześć lat więzienia. Nie ulegało wątpliwości. Bjurman zaczął powoli analizować swoje położenie i rozmyślał. Bjurman miał jednak przewagę. decyzja sądu rejonowego o ubezwłasnowolnieniu i sprawozdanie finansowe za poprzedni rok. że nie dokończył wtedy dzieła. Nie pozostawiał on miejsca na jakiekolwiek wątpliwości. jak ją zgwałcił. Nigdy by nie zrozumieli. wykorzystanie osoby pozostającej w stosunku zależności i brutalne pobicie. W tym tkwiło sedno problemu. Mało brakowało. Żałował. które znały jej najgłębsze tajemnice. byłby to koniec jego życia. a by ją udusił. iż odzyska film i upewni się. podsumowanie ekspertyzy sądowo-lekarskiej. co zrobić. co zrobić. Jako adwokat dobrze wiedział. Lisbeth Salander nagrała ukrytą kamerą półtoragodzinny film. grała tymi swoimi słodkimi dziecięcymi oczkami i uwiodła go ciałem. w jaką zaopatrzyła go Komisja Nadzoru Kuratorskiego. że ona cały czas prowadziła grę. Kartoteka. Czytał kartotekę raz za razem. Gorliwy prokurator mógłby wręcz zrobić użytek z pewnego fragmentu filmu. że nie ma żadnych kopii. Pewna kobieta w ośrodku pomocy społecznej wręcz pochwaliła go za tak nieprzeciętne zaangażowanie w dążeniu do zapoznania się z wszelkimi aspektami życia Lisbeth Salander. które mogły dostać każdy wskazany przez siebie papier dotyczący Lisbeth Salander. gdyby znalazł się w szponach mediów. Otrzymał gruntowną analizę przypadku Lisbeth Salander. Zaplanowała. Cokolwiek chciałby zrobić. Był jedną z niewielu osób.. Znając wyroki za brutalny gwałt. warunkiem było. Widział ten film. żeby postawić zarzut usiłowania zabójstwa. Jako jej prawny opiekun nie miał żadnych problemów z przebrnięciem przez tajemnicę lekarską chroniącą jej dane. od najwcześniejszych notatek ze szkoły podstawowej. A jednak minęły miesiące. Prowokowała go. że ona w rzeczywistości wyreżyserowała przedstawienie. by zwracał uwagę na otoczenie. gdy w podnieceniu przycisnął jej poduszkę do twarzy. gdy zgodził się pełnić funkcję opiekuna prawnego Lisbeth Salander. akta policji i protokoły sądowe. że taka wiedźma jak Lisbeth Salander z biegiem lat zdążyła narobić sobie wielu wrogów.

Przy dwóch rozmowach nawiązał do wyrażenia „gdy wydarzyło się Całe . Kurwa jedna. DZIENNIKI HOLGERA PALMGRENA pomogły mu również znaleźć ostatni brakujący element układanki. gdyby ją sprowokował. Teczki wiele wyjaśniły. Dragana Armanskiego. co można było wyczytać ze sprawozdań pomocy społecznej.Prawdziwą kopalnią informacji były jednak dwa oprawione zeszyty znalezione w zakurzonym kartonie u pewnego urzędnika z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Milton Security . która obsługuje kopiarkę i robi kawę. Ze wszystkich ludzi obecnych w życiu Lisbeth Salander tylko dwóch można w jakimś sensie uznać za jej przyjaciół i obaj zdawali się traktować ją jako swoją podopieczną. które jej dotyczą. Odbezpieczony granat. Równie jasne było. Od razu stał się ostrożniejszy w swoich poszukiwaniach 56 i zdał sobie sprawę. Nagle zrozumiał. Zebrał całą dokumentację i przewiózł karton do domku letniego pod Stallarholmen. Zostały zapisane przez poprzednika Bjurmana. Palmgren przedstawiał zupełnie inny obraz Lisbeth Salan-der niż to.wylądowały w Komisji. który najwyraźniej poznał Lisbeth Salander lepiej niż ktokolwiek inny. Wyglądało to na jego własne materiały robocze. Przeciwnie. Bjurman z rosnącym zdziwieniem zdał sobie sprawę. adwokata Holgera Palmgrena. jednak straciła sporo ze swojej tajemniczości. Bjurman postanowił trzymać się od niego z dala. że urzeczywistniłaby swoje groźby i zabiła go. Palmgren sumiennie składał Komisji co roku krótki raport. która mogła stanowić niebezpieczeństwo. że w największej dyskrecji odwiedził klinikę chirurgii plastycznej we Francji. skąd Lisbeth Salander tyle o nim wie. Palmgren wypadł już z gry. że jest ona typem patologicznym. gdzie nikt ich nawet nie otworzył. że Lisbeth Salander nie 55 była świadoma. że Lisbeth Salander absolutnie nie jest opóźnioną umysłowo pomocą biurową. Pokręcony stary dziad. że skoro ona ma dostęp do jego mieszkania absolutnie wykluczone jest przechowywanie tam papierów. tym bardziej był przekonany. jak się dowiedziała. Zajmowała się węszeniem w prywatnym życiu innych. Idealnie. Aż drżał na myśl. Nie istniała żadna kopia. lecz Bjurman zakładał. miała wysoko wyspecjalizowaną pracę polegającą na zdobywaniu informacji osobowych dla dyrektora Milton. Nie miała zahamowań. chora i niebezpieczna wariatka. że Armanski i Palmgren znali się i wymieniali informacjami na temat swojej podopiecznej. gdzie coraz więcej czasu spędzał na samotnych rozmyślaniach. Bjurman mógł prześledzić jej trudną wędrówkę od nieokiełznanej nastolatki do młodej kobiety zatrudnionej w przedsiębiorstwie świadczącym usługi w zakresie ochrony i zabezpieczeń.dostała tę pracę dzięki kontaktom Palmgrena. Im więcej czytał o Lisbeth Salander.gdy Palmgren miał wylew przed dwu laty . Był całkowicie zdany na jej łaskę i nie wątpił. To pieprzona. Nadal nie mógł pojąć. NILS BJURMAN zapamiętał sobie nazwisko Dragan Armanski. Armanski był jedyną osobą. jakie przeprowadził z Lisbeth Salander. iż jej opiekun gorliwie notował również własne przemyślenia w postaci dziennika. Wielokrotnie sporządzał on w najwyższym stopniu osobiste notatki na temat rozmów. To był oryginał. że trzymała go skutego kajdankami w jego własnym łóżku. które .

Najpierw. Nie pojmował. Ale znikąd nie można było wywnioskować. ku wielkiemu zaskoczeniu. żeby musiał ubiegać się o zgodę rządu. jakby chodziło o klucze do siedziby rządu. jakie otrzymał wcześniej. jako opiekun prawny Lisbeth Salander. gdy Lisbeth Salander skończyła osiemnaście lat. do czego ono się odnosi. miał prawo zażądać każdego dokumentu. który jej dotyczył. i badanie Psychiatryczne zrobione w dniu osiemnastych urodzin. Fakt. W dodatku zapiski o Całym Złu znajdowały się . odkrył. W tym momencie zdał sobie sprawę. Bez namysłu złożył podanie. gdy miała dwanaście albo trzynaście lat. dlaczego jej matka nie mogła już się nią opiekować. lecz nie została spisana. że coś jej się przydarzyło. gdy miała dwanaście lat. że podejmowano takie środki bezpieczeństwa. o której nie wspominano w materiałach. nim zostało rozpatrzone. dlaczego dochodzenie miało taką klauzulę tajności. Bjurman zakładał wcześniej. Uważnie przeczytał po raz piąty czy siódmy diagnozę postawioną przez lekarza sądowego. Jakiegoś rodzaju trauma. Bjurman mógł odwoływać się na szczeblu rządowym. do której miał już dostęp. Palmgren najwyraźniej zapożyczył je od Lisbeth. że jego wiedza na temat Lisbeth Salander ma luki. ale z tekstu nie wynikało. Jednak nie mógł znaleźć żadnych notatek mówiących. że Lisbeth Salander ma siostrę bliźniaczkę. cóż tak dramatycznego mogło być w dochodzeniu dotyczącym dwunastolatki sprzed niemal 58 piętnastu lat.normalna procedura ochrony prywatności. co się z nią stało. Numer dopisano ręcznie na marginesie kopii. Najwyraźniej była to kwestia. Ku jego szczeremu zdziwieniu . Wrócił do dziennika Holgera Palmgrena i czytając linijka po linijce. Dochodzenie było opatrzone klauzulą „ściśle tajne" z upoważnienia Jej Królewskiej Mości. natrafił na przeszkodę. Nie mógł pojąć. Posiadał wyciąg z notatek z okresu szkoły podstawowej. Lata spędzone w rodzinach zastępczych? Jakiś szczególny akt przemocy? Wszystko powinno znajdować się w obszernej dokumentacji. 57 Istniały też inne luki w jej życiorysie. W ekspertyzie lekarsko-sądowej znalazł wreszcie odniesienie do jakiegoś brakującego załącznika . że Lisbeth Salander zachorowała i to właśnie zapoczątkowało całą serię wizyt na oddziale psychiatrii dziecięcej. Jednak on. o której Lisbeth Salander i Palmgren dyskutowali.sygnatura dochodzenia policyjnego datowanego na 12 marca 1991 roku. Coś wywołało jej szaleństwo. gdy była nastolatką.Zło". którą znalazł w aktach ośrodka pomocy społecznej. że matka Lisbeth Salander nie była w stanie się nią opiekować. brakowało też wyjaśnienia. Zdumiony Bjurman zanotował słowa „gdy wydarzyło się Całe Zło". by otrzymać do niego dostęp. Ojciec był nieznany. na czym to Całe Zło polegało. Jednak gdy chciał zamówić te dokumenty. usiłował zrozumieć. Jednak tekst nie dawał żadnych wskazówek.odmownie. Teraz jednak był przekonany. Całe Zło. raporty najróżniejszych rodzin zastępczych z czasów. do czego odnosiło się Całe Zło. jest ich dwie. że utajniono dochodzenie prowadzone w związku z dwunastoletnią dziewczynką sam w sobie nie był zaskakujący . zaświadczenie stwierdzające. Mój Boże. Ogarnęło go zdumienie. Minęły dwa miesiące.

jak wydarzyło się Całe Zło i umieszczono ją na oddziale psychiatrii dziecięcej. Dlaczego? Jedynie zagadkowe sformułowanie: W związku z wydarzeniami 910312 Ośrodek Pomocy Społecznej podjął decyzjc o. Bjurman nie mógł się dopatrzyć ani grama tłuszczu albo zwiotczenia. Matka Lisbeth Salander nie była już zdolna do sprawowania opieki nad swoimi córkami. linijka po linijce.. Na ułamek sekundy aż się cofnął. zrozumiał. Ogólnie rzecz biorąc. że na tym świecie jest jeszcze jeden człowiek. miał ponad dwa metry wzrostu i był potężnie zbudowany.w dziecięcej klinice psychiatrycznej św. Następne dwa miesiące zajęło mu zdobycie akt dochodzenia zupełnie innymi drogami . Podniósł wzrok i zobaczył jasnowłosego. 59 Mecenas Nils Bjurman wpatrywał się w nie zdumiony. by nienawidzić Lisbeth Salander równie zawzięcie jak on. który mu się przyglądał. który ma powód. Tak więc z dużym prawdopodobieństwem wiedział. Stefana.. Tym razem nie prosił o akta dotyczące Lisbeth Salander. Bez wątpienia kulturysta. jakiego tylko mógł sobie wyobrazić. Mój Boże. Bingo. Ze względu na szczególne okoliczności siostry należało rozdzielić. Później znalazł zdjęcia zrobione przez lekarzy sądowych i ponownie sprawdził nazwisko. Skierowało to myśli Bjurmana w innym kierunku. Bjurman nie był jedyny.. . że Palmgren po prostu nie zdążył zrobić porządnych notatek. olbrzym sprawiał wrażenie zatrważająco silnego. Palmgren był przy niej krótko po tym. która na pierwszy rzut oka wydała się bezwartościowa. Mężczyzna. odkąd skończyła trzynaście lat. uważnie czytał raport z dochodzenia.czterdzieści siedem stron formatu A4 krótkiego i treściwego raportu oraz ponad sześćdziesiąt stron notatek dołączanych w ciągu sześciu lat. Powoli zaczął nakreślać plan.. gdyż dostał wylewu. to nie może byc'prawda. który je Prowadził.. Dwie strony zwięzłych informacji. Początkowo nie rozumiał związku. Innymi słowy. bo tak go ostatecznie nazwał. NILS BJURMAN wyrwał się ze swoich rozmyślań. Bjurman wrócił do archiwum Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Następnie znów odwołanie do numeru owego tajemniczego. Nagle uświadomił sobie. a od jej osiemnastych urodzin opiekunem prawnym. Znał je. Camillę Salander opieka społeczna umieściła w rodzinie zastępczej.nazwisko policjanta. gdy na jego stolik w Cafe Hedon padł cień. utajnionego dochodzenia. Otrzymał dokumentację. Stawiało to sprawy w nowym świetle. zaraz jednak odzyskał panowanie nad sobą. Miał sprzymierzeńca. olbrzyma. Lisbeth Salander . Jednak tym razem Pojawia się kolejny szczegół .. co się stało. Najbardziej nieprawdopodobnego sprzymierzeńca. Nadzwyczaj potężnie. dlaczego sprawa została utajniona.na końcu tej długiej dokumentacji. Nie brano pod uwagę innych możliwości. Holger Palmgren był kuratorem Lisbeth Salander. lecz o dokumenty opisujące zakres obowiązków Palmgrena w decyzji podjętej przez Ośrodek Pomocy Społecznej. Gdy potem. Możliwe. Bardzo dobrze je znał.

Odczekała dziesięć minut.Mecenas Bjurman? Mówił z wyraźnym akcentem. że musi się zwierzać zupełnie obcej osobie. który nienawidzi Lisbeth Salander. białą koszulę i niebieski krawat. ale jego głos był tak zadziwiająco wysoki. wzięła prysznic. gdy Forbes nagle skierował się ku The Turtle-back. kanapkę z serem i butelkę wody mineralnej na wynos. Owalna twarz o zadziwiająco łagodnym wyrazie zdawała się niemal dziecinna. zeszła do Freddy'ego McBaina z recepcji i zapytała. Tuż po ósmej do baru wszedł doktor Forbes. Wpół do dziewiątej wstał i wyszedł do czekającej na niego taksówki. . czarny krawat i czarne spodnie. uruchomić na próbę silnik i sprawdzić. Minęła go. lecz nie zatrzymując się.Miał jasne włosy. zajęła się bazgraniem liczb na serwetce i rozmyślaniem o wzorze Pier-re'a de Fermata (x3 + y3 = z3). niebieską koszulę. i ruszył bez pośpiechu wzdłuż brzegu. Czego pan chce? Nils Bjurman wahał się przez chwilę. Szła niezbyt szybko. Mężczyzna o ogromnych dłoniach zignorował pytanie i usiadłszy naprzeciwko. sok pomarańczowy i czarną kawę. Jedząc śniadanie. Lisbeth podążała za nim. Doktor Forbes wysiadł przy Seascape. wystrzyżone po bokach i krótką grzywkę. . czy nie porzucić całego 63 przedsięwzięcia. czy jest jakiś wolny Beach Buggy do wynajęcia na cały dzień. a liczne strome podejścia nadwyrężyły jej mięśnie.Otrzymaliśmy pański list. że Bjurman na sekundę niemal się uśmiechnął. Chciał znaleźć sprzymierzeńca.Ale porozmawia pan ze mną. Był świeżo ogolony. Rozdział 3 Piątek 17 grudnia . miał na sobie ciemny garnitur. Jednak było to konieczne. gdzie zaczyna się The Carenage. Natomiast w jego lodowato błękitnych 60 oczach nie dostrzegało się tej łagodności. . zachowując bezpieczną odległość. Dziesięć minut później zdążyła już zapłacić kaucję. . czy w baku nie brakuje benzyny. a wtedy ruszyła za nim. po czym weszła do restauracji i usadowiła się na tarasie. Kiwnął głową. Zamówił jajka. wyregulować siedzenie i lusterko wsteczne. Był ubrany w krótką czarną skórzaną kurtkę.sobota 18 grudnia LISBETH SALANDER obudziła się o siódmej rano..Kim pan jest? Chciałem rozmawiać z. Przypomniał sobie. Jaśnie zaczęła się zastanawiać. Poszła do baru i zamówiła caffe latte. aż doktor Forbes przejdzie obok. Ściszonym głosem zaczął wyjaśniać swoją sprawę. przerwał mu w pół zdania. O pierwszej Lisbeth była zlana potem i miała spuchnięte st0py Cztery godziny wędrowała w górę i w dół ulicami Saint George's. tam. Podziwiali energię Forbesa. dopiła ostatnie krople wody mineralnej. ręce miał ogromne. że nie jest jedynym.. Odrazą przepełniała go myśl. tost. Siedzieli . Nawet jak na swój wzrost. zaparkowała przy środku promenady i czekała cierpliwie.

na czym polega różnica między judaizmem. że przybył na wyspę w interesach. Spędzał dzień nie inaczej.miała cztery nowe wiadomości. Jedna była od Plague. w rynsztunku bojowym biznesmena i z teczką. wysłana dobrą godzinę po tym. gdy zapłacił i wyszedł z restauracji. Mail był zaszyfrowany i zawierał dwa słowa: „żyjesz jeszcze?". Plague nigdy nie przepadał za pisaniem długich maili. Miała słabe pojęcie. Oprócz tego. Miała obolałe stopy. Lisbeth zauważyła. jednak z jakiegoś powodu chciał sprawiać wrażenie. Zresztą Lisbeth też nie. Poszła do swojego pokoju. a on. Zawierał zaszyfrowany numer konta bankowego i adres ftp. wysłany późnym popołudniem. Doktor Forbes każdego ranka wychodził z hotelu świeżo ogolony. który przekazywał jej zaszyfrowaną informację. Plague załączył adres Bilbo i klucz PGR Kilka minut później użytkownik Bilbo napisał do niej z adresu na hotmailu. Forbes był jednym z nielicznych mężczyzn na Grenadzie noszących krawat i marynarkę. odkręciła zimną wodę i wyciągnęła się w wannie. Dwa zdjęcia to portrety doktora Forbesa.dokładnie na tych samych miejscach co poprzedniego dnia. Dwa kolejne dokumenty to wycinki z lokalnej gazety „Austin American-Statesman". pił coca-colę i gapił się na wody zatoki. poza jednym . Pierwsza była od Plague.jej wiedza o historii religii była skromna. Po co ten teatr? Jedyna osoba. a na ostatnim Forbes stał na mównicy w kościele.że świątynia żydowska to synagoga. a potem wskoczył do minibusa zmierzającego do Grand Anse. Ale dlaczego? Nie powiodły mu się interesy i duma nie pozwala mu się do tego przyznać? Jego pobyt na Grenadzie ma zupełnie inny cel? Czeka na coś albo na kogoś? LISBETH SALANDER sprawdziła pocztę . że Forbes jest za dnia ogromnie zajęty. iż będzie zmuszona zgłębiać szczegóły . Przez krótką chwilę obawiała się. prezbiterianizmem a katolicyzmem. który zapisała i rozpakowała. 64 Dwie kolejne wiadomości zostały wysłane około drugiej nad ranem. który akurat mieszka w Teksasie. Spacerował brzegiem The Carenage. Zwięzła wiadomość zawierała jedynie informację. Dzisiejsza wycieczka dostarczyła jej jasnych informacji. Pierwszy z dokumentów miał jedenaście stron . Składały się na niego cztery zdjęcia o niskiej rozdzielczości w formacie jpg i pięć dokumentów w Wordzie. Lisbeth wpisała adres i znalazła tam zzipowa-ny folder o rozmiarze 390 kB. Cokolwiek robił na Grenadzie. jedno zrobione na premierze teatralnej przedstawiało Forbesa i jego żonę. Czwarty mail. zareagował na jej pytanie. Drugi to osiem stron tekstu ściągniętego z in-ternetu. a ostatni to informacje o zgromadzeniu doktora Forbesa . to jego własna żona powinna utwierdzić się w przekonaniu.The Presbyterian Church of Austin South. był również od Bilbo. nie wiązało się to z planowaniem budowy nowej szkoły. zanim i on tam dotarł. by studiować biblijne prawo karne . że Lisbeth Salander znała na pamięć Trzecią Księgę Mojżeszową rok wcześniej miała powód. Zmarszczyła czoło. przed którą miał powód coś ukrywać. Lisbeth zaparkowała pod Keys Hotel pięć minut wcześniej. że znajomy z sieci o nicku Bilbo. że Bilbo zamierza przekazać jej dane o doktorze Forbesie w ciągu najbliższej doby. tak jak wtedy. O trzeciej Forbes wyrwał ją z rozmyślań. jak tylko zabijając czas. że upał zdaje się mu nie przeszkadzać.był to raport Bilbo. zeskanowane z użyciem funkcji OCR. jak do niego napisała.

W 1995 roku został pozwany za zdefraudowanie pieniędzy zespołu rockowego. Tuż pod tekstem widniał numer konta bankowego Kościoła i wezwanie. czasem nazywany też wielebnym Richardem Forbesem. że faktycznie był niewinny. teologię i niosącą nadzieję ideologię -wartości. że w kwestiach teologicznych był czołową postacią tego Kościoła. co sugerowało.teologiczne. Według 65 prezentacji na stronie internetowej Kościół Austin South zatrudniał siedem osób. a zanim w wieku trzydziestu jeden lat przystąpił do Kościoła Austin South. których broni Kościół Prezbiteriański Ameryki. pracował jako farmer. Richard Forbes był trzeci na liście i odpowiadał za nauczanie. że ma w nosie. po czym jego kariera w Kościele nabrała tempa. został oskarżony o spowodowanie ciężkich obrażeń ciała w związku z wypadkiem samochodowym. Został szefem Fundacji Santa Maria. skwapliwie brał udział w imprezach charytatywnych i zbierał środki na edukację dzieci z mniej zamożnych rodzin. Z wycinków prasowych Lisbeth wywnioskowała. Nasz obowiązek to obalać mury dzielące ludzi i usuwać przeszkody na drodze do zrozumienia przesłania Bożej miłości. do jakiego zgromadzenia należy doktor Forbes. Doktor Richard Forbes. Później zdała sobie sprawę. ofiarujemy stabilność. Richard Forbes to znana postać w Austin. W swoim zgromadzeniu Forbes poznał Geraldine Knight. Przy jego nazwisku w nawiasie widniał również napis Holy Water Foundation. Został uniewinniony przez sąd. Richard i Geraldine pobrali się w 1997 roku. Modlitwą i dziękczynieniem będziemy służyć społeczności Austin South. również wpływowej postaci w Austin South. w 1987 roku. Zdjęcie ukazywało energicznego faceta o bujnych siwych włosach i wypielęgnowanej siwej brodzie. Bilbo dostarczył znakomity krótki życiorys Richarda Forbesa. Z wykształcenia był rewidentem. I tym razem go uniewinniono. jedyną córkę ranczera Williama F. Bilbo nie zdołał jednak znaleźć oficjalnego potwierdzenia tytułu doktorskiego. Kościół Austin South w dużej mierze skupiał swoją działalność misyjną na rodzinach hiszpańskojęzycznych. Lisbeth przeczytała wstęp do przesłania kościoła. Cieszmy się miłością Boga. biznesmen. korespondent prasowy w Nowym Meksyku i menedżer chrześcijańskiego zespołu rockowego. wychowawca szkolny. że urodził się w Cedar's Bluff w Nevadzie. Według jednego z artykułów prasowych Forbesa podejrzewano o ulokowanie w funduszach powierniczych większej części majątku . Knighta. Należał do Demokratów. był członkiem komisji edukacji we władzach miasta. 66 Forbes był dwukrotnie aresztowany. studiował też archeologię. W roku 2001 wysuwano wobec niego oskarżenia o malwersacje w związku z działalnością Fundacji Santa Maria. by miłość do Boga wcielić w czyn. Listę otwierał wielebny Duncan Clegg. której zadanie polegało na „inwestowaniu pieniędzy Boga w projekty edukacyjne dla najbardziej potrzebujących". Jako dwudziestopię-ciolatek. miał czterdzieści dwa lata. którego był menedżerem. Lisbeth mogła z niego wyczytać. Jako słudzy Chrystusa dajemy schronienie ludziom w potrzebie oraz obietnicę pokuty poprzez modlitwę i baptystyczne błogosławieństwo.

fundacji. Jedynym wydarzeniem godnym uwagi było to. w adidasach. a w debacie. Na szyi miał krzyżyk na złotym łańcuszku. Wyszła na balkon i wychyliła się przez balustradę. Słońce właśnie zachodziło. co należało traktować jako przyzwoitą pensję. Wpłaciła też pięćset dolarów na podane przez niego konto. Miał sześćdziesiąt tysięcy dolarów rocznego przychodu. ale mocno wiało i odczuwalna temperatura była niższa. odkąd tu przyjechała. Dimensions in Mathematics. Lisbeth poczuła nagle. ostrożnie wychyliła na balkon i rozejrzała wokoło. tworząc dramatyczny teatr cieni na dziedzińcu. ICilka lamp wiszących wokół basenu kołysało się na wietrze. W jego rodzinie za finansową stabilizację odpowiadała Geraldine Forbes. Tym samym Richard Forbes był uzależniony od swojej małżonki. Freddy McBain miał napięty wyraz twarzy.Matylda. że doktor Forbes. Inni trzymali się w pobliżu baru. Lisbeth zamierzała trochę poczytać. Uderzyły w nią porywy wiatru tak silne. a córka była jedyną spadkobierczynią majątku wartego ponad czterdzieści milionów dolarów. LISBETH SALANDER była wyczerpana po całodziennej wędrówce po Saint George's. Zerknęła na zegarek. 67 Podłączyła się do internetu i wysłała szyfrem lakoniczną wiadomość do Bilbo z podziękowaniem za raport. Spojrzawszy na północ. Wiatr szumiał za oknem. jasnej koszulce polo i krótkich spodenkach. Wsparła się o futrynę. . Wstała z łóżka i otworzyła drzwi na balkon. W ciemności Lisbeth 68 nie mogła dostrzec morza. Nie mieli dzieci. Wróciła więc do swojego pokoju i już około dziewiątej położyła się do łóżka. Kościół odrzucił te oskarżenia. by się nad nią znęcać. z zaciekawieniem wypytywał przy barze Ellę Carmichael o postępy Matyldy. niż dopuszczał statut. Coraz silniejszy wiatr szarpał liście palm wzdłuż muru przy plaży. ale zdaje się. lecz natychmiast zasnęła. wpatrując się w plażę. że przeszkadzam. Obudził ją nagle potężny łoskot. Potem zeszła do baru i zamówiła na kolację rybę i butelkę Cariba. Gdy tak stała na balkonie.Przepraszam. jakieś rzeczy osobiste i ubranie na zmianę do nylonowej torby. wyglądał rześko i atrakcyjnie. ale nie padało. Lisbeth zastosowała się do rady Elli Carmichael i spakowała komputer. Po raz pierwszy. że drży z zimna. którą postawiła na podłodze przy łóżku. że musiała cofnąć się o krok. Lisbeth zmarszczyła brwi. W 2002 roku zmarł Iej ojciec. Nie wydawał się zaniepokojony. a kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Po kolacji poszła na krótki spacer. Chmury zakryły niebo. pastor Clegg wyraźnie wziął stronę Forbesa. jednak nie posiadał żadnego majątku. Lisbeth widziała. jaka rozgorzała po doniesieniach prasy. . że nadchodzi huragan. lecz szum fal był o wiele głośniejszy niż zazwyczaj. Owinęła się prześcieradłem i otworzyła. widziała światła Saint George's. Lisbeth z zainteresowaniem i uwagą prześledziła sprawozdanie dotyczące prywatnych finansów doktora Forbesa. Temperatura spadła jeszcze bardziej. Kwadrans po jedenastej. Nie postawiono formalnego zarzutu. . Nie był to dobry po-Wod. że obudziło się wielu gości stali na zewnątrz. dobiegło ją głośne walenie do drzwi. Grenada znalazła się już w zasięgu Matyldy.

a podmuchy wiatru szarpały nią tak mocno. Możesz nam pomóc? . zejdziemy do piwnicy. jej centrum będzie się przesuwać z prędkością trzydziestu-czterdziestu kilometrów na godzinę. jaki obierze kierunek.Proszę państwa o uwagę. Właśnie otrzymałem wiadomość. Hotel zaprasza na kawę i kanapki. .Co mam robić? . krzesła i inne ruchome przedmioty znajdują ce się wokół basenu. jak Ella Carmichael dyryguje pracownikami rozlewającymi gorące napoje do termosów. Przez jakiś czas Lisbeth pomagała znosić koce i chować donice. Na morzu jest silny sztorm. Przemyła twarz. ale cofnęła się. Jeśli sytuacja się pogorszy i Matylda przesunie się w naszym kierunku. Wyglądasz. A to oznaczało. Było tuż po północy. by wszyscy natychmiast zeszli do piwnicy. gdzie mur otwierał się na plażę. trapery flanelową koszulę i zarzuciła na ramię nylonową torbę. aby nie stracić równowagi. Tropikalna wichura mogła bez przeszkód objąć obszar o promieniu stu kilometrów. która należy do Grenady. . Freddy McBain wyszedł z biura i stanął przy recepcji. Wśród gości i personelu panował atmosfera wyraźnego niepokoju. znów zaczęła medytować nad twierdzeniem Fermata. które musimy pochować. że musiała z całej siły zaprzeć się nogami. Zielonej jaszczurki nie było widać. . Przy stolikach toczyły się ściszone rozmowy. Już miała wyjść. Po chwili Ella podeszła do niej. Gdy zadowolona z jej pomocy Ella dała jej wolne. że wiatr o sile huraganu dosięgną! Małą Martynikę. Trynidad i Tobago leżą mniej więcej dwieście kilometrów na południowy wschód od Grenady. Wszystko zależało od tego. trzeba je znieść do piw nicy. otworzyła drzwi do łazienki i zapaliła światło. Chciałbym. musiała zniknąć w jakiejś dziurze. i zrobiła kilka kroków w ciemność. pijąc kawę. Lisbeth posłuchała jego rady.Mamy sto sześćdziesiąt koców. 69 . aby się do-budzić. Miała napięty wyraz twarzy. Jej męża nie było nigdzie widać. Jest też masa rzeczy. otrzymaliśmy informacje o dużych spustoszeniach. założyła dżinsy. Wróciła do hotelu.Nie ma bezpośredniego zagrożenia .Zdążyłam już zasnąć. Co się dzieje? . Lisbeth przywołała swoją wiedzę z geografii i meteorologii.potwierdził McBain. w dłoni trzymała drinka.Matylda . żebyś spakowała wartościowe rzeczy do torby i zeszła ze mną do recepcji. Mądra dziewczynka.Czekamy. .kontynuował McBain. zamówiła caffe latte i usiadła przy barze. znajdującym się za recepcją. ~ Cześć.. stoły. a z Trynidadu otrzymaliśmy ostrzeżenie o huraganie. Chciałbym prosić. W Keys Hotel znajdowało się w sumie trzydziestu dwóch gości i około dziesięciu osób personelu. GDY LISBETH. jednocześnie wszyscy co chwilę spoglądali na niebo. W barze niespiesznie zajęła swoje stałe miejsce i patrzyła. Morze dudniło złowieszczo. Mała Martynika.Ale ostrożności nigdy za wiele. Freddy McBain nie pozwolił na pytania ani rozmowy i pokierował gości ku schodom do piwnicy. jakbyś dopiero co się obudziła.Szalała dziś wieczorem w pobliżu Tobago. Lisbeth nagle zauważyła Geraldine Forbes przy stoliku niedaleko recepcji. Lisbeth podążyła tam. to 70 . Palmy wzdłuż muru kołysały się niepokojąco. że Matylda właśnie puka do drzwi Grenady.

. _ Jest bardzo źle? . Muszą zdać się na Boską opiekę. Mieszka w gównianym baraku.wysepka kilka mil morskich na północ od głównej wyspy tego kraju. Dudniło straszliwie. a widoczność zmniejszyła się do kilku metrów. Lisbeth ujrzała wreszcie mur hotelowy.wrzasnął. W połowie drogi Lisbeth zdała sobie sprawę. Na plaży nie mieli żadnej ochrony. Lisbeth dopadła nagle niepokojąca myśl. Lisbeth zeszła do piwnicy i umieściła torbę na kocu w rogu. którzy z dziesiątką dzieci weszli pośpiesznie do hotelu. ale się nie zatrzymała. Wybrali drogę wzdłuż plaży.Niestety jest to jedna z niewielu piwnic wzdłuż Grand Anse. która zataczała łuk w głąb lądu. Zachwiała się na wietrze. W kilka sekund była przemoczona do suchej nitki.zaśmiała się gorzko. Zastanawiała się chwilę. ruszyła biegiem. wróciła do recepcji. George Bland. lecz w tym samym momencie Lisbeth skręciła w stronę baraku George'a i przez szparę w oknie zobaczyła blask jego lampy naftowej. czy może jeszcze w czymś pomóc. Lisbeth zauważyła grupę pięciorga dorosłych. że wiele razy musieli się zatrzymywać. . Lisbeth załomotała do drzwi. George Błand otworzył i wybałuszył oczy. Pewnie jeszcze więcej osób przyjdzie szukać tu schronienia. Zaczęła zawzięcie biec. .Z tymi. Prawie dziesięć minut zajęło jej pokona około czterystu metrów do domu George'a Blanda.Nie wiem. Lisbeth spojrzała przenikliwie na Ellę. .Co tu robisz? . by przekrzyczeć wiatr. . który zawali się przy pierwszym Podmuchu wiatru. dobre dwieście metrów krótszą od szosy. którzy nie mają piwnicy? . co się wydarzy. Gdy dotarli do bramy obiecującej bezpieczeństwo. . Matylda to zdzira. jak lodowaty prysznic z gumowego węża. jak tylko znalazła się na drodze Wyjazdowej z Saint George's. .Zakładam. Lisbeth chwyciła go za koszulkę i wyciągnęła z baraku. następnie idąc pod prąd.Zobaczymy.Kulą się ze strachu w domach albo szukają schronienia w jakimś baraku. że to był chyba błąd. jak Ella za nią woła. Nagle wiatr zatrzasnął drzwi i dopiero po kilku sekundach George zdołał wypchnąć je na zewnątrz. Ella Carmichael spojrzała za rodziną przy schodach. Po dze nie widziała żywej duszy. Lisbeth podsłuchała rozmowę Elli Carmichael z Freddym McBainem. DESZCZ NADSZEDŁ nie wiadomo skąd. Lisbeth przez ramię zerknęła na plażę i stanęła jak wryta. Po czasie. a silne podmuchy sprawiały.zapytała cicho.Chodź. Wiatr i deszcz miotały nimi tak mocno. George Bland wyglądał na zdumionego. minęła recepcję i wybiegła z hotelu. . Poru-Szała się pod wiatr. Otarła wodę z twarzy i trzymając go za rękę. który zdawał się wiecznością. Słyszała. że w tej chwili wszyscy uciekają do piwnicy? . Ella z zaniepokojoną miną potrząsnęła głową. Złapała Ellę i spytała. Lisbeth odwróciła się na pięcie. Telefon przestał działać . Piasek i gałęzie unosiły się w powietrzu.Co z innymi? . że słaniała 71 się na nogach. przyspieszyła więc kroku.odpowiedział cicho McBain. Tam jest piwnica. Musisz iść do hotelu. Freddy McBain przyjął ich i skierował ku schodom do piwnicy.

ale Lisbeth nic nie rozumiała w łoskocie huraganu. że to Richard i Gerałdine Forbesowie. napotkała jego przerażony wzrok. 72 Już wiedziała. Chwyciła je. Kobieta przestała się szamotać. George Bland szarpał ją za rękę. Gdy rozbłysła kolejna błyskawica. że Richard Forbes wlecze swoją żonę. a jej dłonie nagle zrobiły się czerwo-ne. roztrzaskała. Stawką w grze jest czterdzieści milionów. Po chwili znów odwróciła głowę.zazwyczaj siedział na nim nocny stróż . Noga od krzesła roztrzaskała się na jego karku. ale stał już na czworakach. . Lisbeth zobaczyła. odwróciła się i kopnęła Richarda Forbesa w krocze. Był odwrócony do niej plecami. dziesięć kroków za nimi. zataczając się. jak jego ręka opada łukiem ku głowie żony. Lisbeth zobaczyła. Była ciężka jak °dlana z ołowiu i Lisbeth zdesperowana rozglądała się dokona. Dotarła już prawie do Forbesów. znalazła chybotliwe krzesło .którego nie uprzątnięto przed huraganem. Z wysiłkiem zaczęli wlec kobietę przez plażę. nagle poczuła.NAGLE PRZEZ ULEWĘ zobaczyła na plaży dwie jasne postacie jakieś pięćdziesiąt metrów od siebie. jak przenieść kobietę pod mur hotelu. Jej serce biło dwa razy szybciej. Teraz Forbes ma swoją szansę. by podparł jej drugie ramię. Lisbeth schyliła się i chwyciła Gerałdine. usiłując skupić wzrok. Kolejna błyskawica przecięła niebo i Lisbeth Salander wybałuszyła oczy. Krzy-Czał coś. Puściła jego dłoń i oparła się o mur. W połowie drogi do hotelu Lisbeth była całkowicie wyczerpana. Oskarżenia o malwersacje w Austin. Huragan to jego kamuflaż. ale od podmuchów wiatru chwiał się na wszystkie strony jak pijany. ^ następnej chwili pojawił się przy niej George Bland. Poświęciła mu pół sekundy. co wyglądało na żelazną rurę. 73 Zerknęła na Richarda Forbesa. że czyjaś dłoń chwyta ją za ramię. uderzając z całej siły o mur. jakby opuściły ją wszystkie siły. W zacinającym deszczu odwróciła ją. Lisbeth chwyciła lewą rękę Geraldine. po czym chwyciła Geraldine i powlokła ją dalej. Gdy ruszyła na plażę. Podmuchy wiatru niemal przewróciły ją na ziemię. Geor-ge Bland krzyczał za nią zdumiony. Lisbeth Salander wepchnęła George'a za bramę i rozejrzawszy się. ale zacisnęła zęby i krok po kroku przedzierała się naprzód. Richard Forbes szedł. gdzie poprzedniego wieczora widziała Forbesa chodzącego tam i z powrotem. Nagle elementy układanki zaczęły do siebie pasować. Stali mniej więcej w tym samym miejscu. zastanawiając się. a ona opiera się z całych sił. Spojrzawszy na George'a Blanda. Richard Forbes nie zdążył nawet zobaczyć Lisbeth Salander. oparła sobie jej ramię na karku i dała znak Geor-ge'owi. Puściła Geraldine. gdy błyskawica rozświetliła plażę i Lisbeth ujrzała Gerałdine na kolanach tuż nad wodą. jego wczorajsze nerwowe spacery i rozmyślania na tarasie The Turtleback. Forbes pochylał się nad nią. Lisbeth zamachnęła się i kopnęła go w twarz. potem całe niebo rozjaśniła błyskawica. Na kilka sekund straciła z oczu sylwetki majaczące w deszczu. wciągając za bramę. a we wzniesionej dłoni trzymał coś. Zamierza ją zabić. i uzbroiła się w nogę od krzesła. Uzależnienie finansowe. Osunął się na kolana. zanim Padł na twarz.Gerałdine miała głęboką ranę na głowie.

gdy coś wciągało go w wodę. jednak zupełnie nie pamiętała. Lisbeth nie odpowiedziała. Dziesięć. Freddy McBain otworzył i wytrzeszczył oczy. Lisbeth kopnęła kilka razy w drzwi do piwnicy. Przy bramie ostatni raz zerknęła za siebie. która była tak wycieńczona.Znaleźliśmy ją na plaży. Na jej dżinsach widniało długie na dziesięć centymetrów rozcięcie. To niemożliwe. jakby niewidzialna ręka. W jednej chwili huk wichury zmienił się w trzaski i hałas słyszane w tle. wciągnął oboje do środka i zamknął drzwi.Pierwszy raz poczuła paraliżujący strach. . który piętrzy się. a potem zniknął. Oparta o ścianę. W następnej sekundzie poczuła ból. Tornado . Napór wiatru zmniejszył się. Lisbeth zatrzymała George'a. chwytając go za kołnierz. krzycząc do siebie. w wodzie. zobaczyła palec Boży. Pospieszali się nawzajem. Lisbeth była przemoczona i mocno krwawiła z rany tuż pod rzepką kolanową.tak. zrozumiała. choć nie mogli się usłyszeć. Matylda. -Żyje. Przyciągnęła jego głowę do swoich ust i krzyknęła mu do ucha. Chwiejnym krokiem przeszli przez tylne podwórze. Drewniana płyta przeleciała w powietrzu tuż przed jej nosem. a w odgłosach wichury Lisbeth słyszała dźwięk rozbijanych szyb i rozdzierające skargi giętej blachy. Lisbeth wzięła głęboki oddech. Na Grenadzie nie występują tornada. że ktoś wśród obecnych jest lekarzem. Lisbeth potknęła się i upadła na kolana. Tornada nie tworzą się nad powierzchnią wody. znikając gdzieś w przestworzach. Usłyszawszy jakieś pojedyncze słowa.Co się stało? . Zwlekli Geraldine Forbes po schodach. że ledwie zdołała unieść rękę. . Trąba powietrzna na obszarze. George Bland również widział tornado. jak Freddy McBain wraz 2 kilkorgiem hotelowych gości zajmuje się Gerladine Forbes 1 owija jej głowę bandażem. gdzie tornada nie mogą powstawać. Ktoś okrył kocem ją i George'a Blanda. 74 Jeszcze dwadzieścia metrów do muru. Zrozumiałeś? Kiwnął głową. Kadr zamrożony w blasku błyskawicy . gdy coś uderzyło ją w plecy. skąd je ma. Jej męża nie widzieliśmy. To pomyłka natury. siedziała na podłodze całkiem nieruchomo. Razem z George'em przewlokła nieprzytomną przez bramę. że piwnica jest przepełniona i że oprócz goś ' hotelowych także ludzie z zewnątrz znaleźli tu schronieni W końcu Freddy podszedł do Lisbeth i usiadł przed nią w kucki. gdy dotarli do recepcji. Jakieś sto metrów za Richardem Forbesem. ELLA CARMICFŁAEL nalała do kubka gorącą kawę i podała Lisbeth.niemożliwe.smolistoczarny słup. Pięć. Huragan . To coś niespotykanego. 75 Zauważyła.Bez zainteresowania patrzyła. To coś przyszło po mnie. Przejął od nich Geraldine. Zdążyła dojrzeć Richarda Forbesa.

dowiedziałem się. Keys Hotel czekał poważny remont. Wyciągnął notes i długopis i zanotował nazwisko Lisbeth.Nie .. były znaczne. . Ściągnęła ubranie. Lisbeth zajęła stolik przy kontuarze.odpowiedziała Lisbeth. George znów kiwnął głową. George napotkał jej wzrok. słońce świeciło przez szczeliny w chmurach. a jedna z werand została doszczętnie zdemolowana. Kiwnął głową.Głupio postąpiłaś. Freddy McBain wypuścił gości z piwnicy. gdy nadszedł huragan. która wróciła na ścianę. Prowizorycznie zasłoniła kocem pusty otwór okienny. rozebrał się i położył przy niej. . .Widziel' cie jej męża. Wyjrzała przez puste otwory okienne obok wejścia i zobaczyła zaparkowany radiowóz. po czym podeszli do jej stolika.To jest posterunkowy Ferguson. stanęła pod prysznicem i popatrzyła na zieloną jaszczurkę. ale zdążyła już otworzyć bar w recepcji. gdy Freddy McBain wyszedł ze swego biura przy recepcji. W JAKIŚ CUDOWNY SPOSÓB Grenada przetrwała tę noc. Posterunkowy Ferguson wyglądał na zmęczonego. Wymknęła się z łóżka. Gdy Lisbeth obudziła się w środku dnia. spoglądając na George'a Blanda. Zniszczenia w jego obrębie.Lisbeth kiwnęła w stronę swojego towarzysza. . Właśnie dostała kawę. Bar Elli Carmichael przy basenie zniknął zupełnie. że wybiegłaś jak szalona. rzuciła je na podłogę i poklepała brzeg łóżka tuż obok siebie. podobnie jak na całej plaży. Ella powiedziała. za to nadciągnęła najgorsza ulewa. Wzdłuż całej fasady wiatr pozrywał okiennice i powyginał dach na wysuniętej części hotelu.Brakowało mi trzech osób. Richarda Forbesa? .Panno Salander. jaką Lisbeth kiedykolwiek przeżyła.Będzie mniej wyjaśniania. . Zasnęli niemal natychmiast. Ciebie i Forbesów. 76 Lisbeth chwiejnym krokiem poszła do swojego pokoju. Chce zadać kilka pytań. . utykając. którego pewnie już nie ma. Recepcja zmieniła się w stos rupieci. a kolano spuchło tak bardzo. Nad ranem huragan ucichł. . prowadząc policjanta w mundurze.Mieszka dalej przy drodze. wyszła cicho z pokoju. George Bland zerknął na nią i potrząsnął głową.powiedzi Freddy McBain. Geraldine Forbes doszła do siebie około trzeciej nad ranem. . Ella Carmichael wciąż była na nogach. by deszcz nie wpadał do środka.Znaleźliśmy ją na plaży za murem. McBain zauważył Lisbeth. że razem z przyjacielem znaleźliście panią Forbes podczas huraganu wczorajszej nocy Lisbeth kiwnęła głową. że trudno jej było zgiąć nogę. jeśli nie widzieliśmy jej męża _ powiedziała Lisbeth. zabierając George'a. ale i bardzo odważnie . Ta popatrzyła na nią beznamiętnym wzrokiem. . Wyglądała na zmęczoną. . Bolał ją każdy mięsień. Ella Carmichael przekrzywiła głowę i posłała Lisbeth ostre spojrzenie. nim zdążył o cokolwiek zapytać.Pobiegłam po mojego przyjaciela George'a. Lisbeth włożyła szorty i koszulkę i. nie budząc George'a.Gdzie ją państwo znaleźli? . w baraku. Lisbeth skinęła grzecznie głową. zamówiła kawę i poprosiła o kanapkę. Lisbeth Salander zdążyła wcześniej zasnąć z gto opartą na ramieniu George'a. powiedział coś do policjanta. patrząc wzrokiem bez razu. kiedy liczyłem gości w pr nicy.

Miała paskudną ranę na głowie..Sporo rupieci latało w powietrzu . by tworzyły się nad powierzchnią wody. JESZCZE PRZEZ DŁUGI CZAS Matylda była przedmiotem badań naukowych i dociekań instytutów meteorologicznych na Karaibach i w USA. dopiero gdy zeszłam do piwnicy.Wskazał na jej bandaż. ale zdawało się nim być. . że jakiś przedziwny układ frontów atmosferycznych stworzył „pseudotornado" . . tuż przy bramie . Jeśli barak wciąż stoi. jest w szpitalu w Saint George's. nie okazując większego zainteresowania. Stawiam całe śniadanie.Gdzie mieszka? . Z czasem eksperci zgodzili się co do tego. Teoretycznie uważano za niemożliwe.Sama prawie dostałam drewnianą płytą w łeb. _ Był bardzo pokiereszowany . . więc zamknął notes. . Lisbeth spojrzała na nią pytającym wzrokiem.Dziękuję. . że żyje.Mówiła coś? Lisbeth pokręciła głową.Nie wie pani. Tornada o skali Matyldy były niemal nieznane w tym regionie.Nie wiem. Lisbeth nie pokwapiła się. Ferguson z powagą pokiwał głową. _ Po takiej nocy trzeba się czymś wzmocnić. Następnie stuknęły się kieliszkami. Gdy McBain i posterunkowy Ferguson się oddalili. znaczy się.Co się stało? . Przypadek śmiertelny. 77 7 Ferguson zanotował.coś. . Ale jej mąż zginął. . Stawiam. Znaleziono go na lotniskowym parkingu dwie godziny temu. .podpowiedziała usłużnie.Zmarła? . co właściwie tornadem nie było. kawałek w stronę lotniska.To George Bland. _ To smutne . Richarda Forbesa? Lisbeth potrząsnęła głową.W baraku za The Coconut. Posterunkowemu Fergusonowi najwyraźniej nie przychodziło na myśl kolejne pytanie. Popatrzyły na siebie. muszę spisać raport.Była pani z młodym mężczyzną.Praktycz-nie niemal się o nią potknęliśmy. Postawiła dwa kieliszki rumu. nadeszła Ella Carmichael i usiadła przy stoliku Lisbeth. Zobaczyłam ranę.Widzieli państwo jej męża. . Ekolodzy przedstawiali teorie o efekcie cieplarnianym i zakłóceniu równowagi ekologicznej.powiedział Ferguson. .odpowiedziała.Pani Forbes? Nie. panno Salander. że George Bland obecnie śpi w jej łóżku piętro wyżej.Była nieprzytomna? Lisbeth skinęła rozsądnie. .odrzekła Lisbeth. by wyjaśnić.Na plaży.Zraniła się pani w nogę? . . . . jak się zraniła? Lisbeth potrząsnęła głową. Chyba może podziękować pani i pani koledze za to. . 78 Dobre sześćset metrów dalej na południe. . Ferguson zdawał się odrobinę zirytowany jej milczeniem. Znów skinęła.

Dopiero gdy samochód zatrzymał się na Lundagatan. 83 Dala porządny napiwek w dolarach i zaklęła. T-shirt i lekką kurtkę. Miała jedynie bagaż podręczny. pewnie brak rozsądku. krótkie skarpetki. mówi się. Całe życie musiała wybierać najtańszą możliwość i wciąż trudno było jej się przyzwyczaić do myśli. jaki zwykle cechuje amerykańskich turystów. że podała mu zły adres. Dowlokła się do 7-Eleven. Spędziła w podróży dwadzieścia sześć godzin. . gdzie kupiła szampon. który za długo leżał na słońcu. Bez przeszkód przeszła przez stanowisko nothing to declare przy odprawie celnej. by jechał dalej na Gótgatsbacken. do którego upchnęła swojego PowerBooka. Miała ciężki wstrząs mózgu i bezładne wspomnienia z wydarzeń owej nocy. dla których prawa i lewa strona równania są sobie równe. a taksówkarz szturchnął Lisbeth. y. Nikt nie mógł pojąć. z itd. Miała na sobie dżinsy. Przykład: 3x + 4 = 6x . Geraldine Forbes nie mogła Pomóc tego wyjaśnić. i postanowiła. co widziała. Na cud zakrawał fakt. zdała sobie sprawę. a pasażer o arabskim wyglądzie zabrany na przesłuchanie. postawiwszy stopę w kałuży. Na nogach sandały i cienkie. pastę do zębów. Kiedy wyszła na terminal autobusowy. Była pewna tego. że zginęła tylko jedna osoba. Lisbeth czuła się jak worek bananów. póki groźba ewentualnego ataku terrorystycznego nie została zażegnana. spóźniła się na ostatni samolot do Szwecji i musiała długo czekać na przebukowanie rezerwacji na następny dzień. że dysponuje prawie trzema miliardami koron.wtorek 11 stycznia LISBETH SALANDER wylądowała na Arlandzie o wpół do siódmej rano. kefir. British Airways nie chciały wypuścić samolotu. Wielu ludzi tej nocy zostało rannych. że została wdową. z czego bite dziewięć na Grantly Adams Airport na Barbadosie.2 (x = 2) From Russia with love 10 stycznia-23 marca Rozdział 4 poniedziałek 10 stycznia . co zmusiło Richarda Forbesa do wyjścia w taki huragan. O wartościach niewiadomych. że w przyszłości zawsze już będzie schodzić z drogi wszystkim siostrom Matyldy. powitała ją śnieżna chlapa przy temperaturze zero stopni.Lisbeth Salander nie obchodziły te spory. Natomiast zasmucił ją fakt. Poprosiła. Dimensions in Mathematics i ubranie na zmianę. często oznaczanych jako x. które ukradła. mydło. Podała adres przy Lun-dagatan i niemal natychmiast zasnęła na tylnym siedzeniu. Zazwyczaj równanie posiada jedną lub więcej niewiadomych. Po kilku minutach machnęła r?ką na zasady i przywołała taksówkę. łącząc internetowy przekręt ze starym dobrym oszustwem. że spełniają to równanie albo że stanowią rozwiązanie równania. Przez krótką chwilę się zawahała. Gdy wylądowała na Gatwick w Londynie.

widok na park. Nigdy wcześniej nie inwestowała pieniędzy w nic bardziej wartościowego niż przedmioty codziennego użytku. kto się kręci po okolicy. czynsz/mies 2200 Podrapała się w głowę i zadzwoniła na chybił trafił pod kilka numerów. żeby wyszperać klucz. jakie Lisbeth zrobiła. jabłka. Jedno z nich znajdowało się przy Vindragarvagen na Reimershol-me. licytac. Hógalid. było odrębną dziedziną wiedzy. aby go unikać. Mogła pójść w górę Svartensgatan albo też Hókens gata. za które mogła zapłacić przy zakupie albo w rozsądnych ratach. aby własnoręcznie rozkręcić maszynę i doprowadzić ją do porządku. Przeszła na ukos przy pomniku Sióstr pod teatrem Sódra i wspięła się po schodach na Fiskargatan. kawałek w dół ku Slussen. Mieszkanie na Heleneborgsgatan okazało się norą z widokiem na sąsiedni budynek.9mln 2. ale nie zdecydowała się na kupno. Wybór Hókens gata miał tę wadę. kawę. Kupiła go za siedem tysięcy koron . kogo Lisbeth by rozpoznała i kto tym samym mógłby ją rozpoznać. Zapłaciła kartą Visa. łazienka remont. 2. W końcu postanowiła. Miała świadomość. chleb. Czynsz 5510/mies 3pok z kuch. To odosobniony zakątek w samym środku dzielnicy Sódermalm. Poświęciła wiele miesięcy. znów zawahała się. Nie bardzo czuła się tu „jak w domu". 2pok z kuch + jadalnia. Zatrzymała się i popatrzyła z zadumą na budynek. a drugie na Heleneborgsgatan przy Hornstull. Ani żywej duszy . na ile mogą wystarczyć niecałe trzy miliardy koron). Nie było tamtędy przejazdu. jajka. którą drogę obrać. przy stacji Sodra. Postawiła siatkę w śniegowej brei. pięknie połóż. bo nie bardzo wiedziała. Latem pewnie była to popularna trasa spacerowa. jak odkryła. choć właściwie była to dłuższa droga. nie wiedząc jednak. ogórki konserwowe. że musiałaby przejść obok wejścia do redakcji „Millennium". mrożone bułki cynamonowe. że zakup mieszkania to odrobinę większe przedsięwzięcie. Poszła więc spacerem ku Slussen. duże opakowanie Billy's Pan Pizza i karton marlboro light. Gdy wyszła na ulicę. Chciała mieć samochód. a tym samym zaryzykować.nikogo. Pierwsze było jasnym czteropokojowym mieszkaniem w wieżowcu z widokiem na wyspy Langholmen i Essingen. 1998 wymiana rur. i skręciła w prawo przez Hókens gata w górę do placu Mosebacke. herbatę ekspresową Lipton. JEDNĄ Z PIERWSZYCH RZECZY.5pok z kuch. że nie będzie chodzić okrężnymi drogami.mleko.8mln. iż natknie się na Mikaela Blom-kvista. gdy nagle weszła w posiadanie ogromnej sumy pieniędzy i tym samym stała się finansowo niezależna do końca życia (albo tak długo.właściwie za bezcen. Tam Lisbeth mogłoby się podobać. 84 było znalezienie nowego mieszkania. Lisbeth rozejrzała się. żółty ser. Wjechała na najwyższe piętro i otworzyła drzwi z wizytówką V Kulla. Dotychczas najpokaźniejsze wydatki w jej budżecie to różnego rodzaju komputery i lekki motocykl kawasaki. co doskonale jej odpowiadało. co. że przerwała te próby Za to pierwszej niedzieli stycznia wybrała się obejrzeć dwa mieszkania. od 2. Gotlandsgatan. Wkrótce poczuła się tak głupio. jak wtedy zwiąże koniec z końcem. Do tego jeszcze części zapasowe za mniej więcej tyle samo. lecz zimą przechodziły tędy jedynie osoby mające coś do załatwienia w pobliżu. Zaczęła od czytania ogłoszeń w internetowym wydaniu dziennika „Dagens Nyheter". o co pytać. l. Łatwo dało się obserwować. 47mkw.7mln. . Kupno mieszkania było dla niej nowym doświadczeniem.

która według niektórych cieszy się największym uznaniem w Sztokholmie. że zamierzasz wyprowadzić się z domu? .No tak. krągły i o rzadkich rudych włosach. łatwe w umeblowaniu i utrzymaniu. Chciała. Nigdy wcześniej nie brała pod uwagę innej możliwości niż te czterdzieści siedem 85 metrów kwadratowych na Lundagatan. Latami mieszkała w ciasnocie. Jej łazienka to klitka bez okien. Mieszkanie na Lundagatan było położone od podwórza. Założyła wytarte czarne dżinsy. rubaszny ton.Problem w tym. że właściwie nie wiedziała. gdy ukończyła osiemnaście lat. Pierwszy warunek będzie więc taki. . ile by nie szorować. z wieloma szafami na ubrania. i które dzięki ówczesnemu opiekunowi prawnemu Holgerowi Palmgrenowi uzyskała na własność. Wreszcie do Lisbeth podszedł mężczyzna około czterdziestki. Chciała mieć prawdziwy gabinet i dużą sypialnię. Z pokoju dziennego widziała latarnię i kilka gałęzi brzozy. Chciała mieć pralkę w mieszkaniu. Podeszła do stanowiska i z roztargnieniem patrzyła na trzydziestopięcioletnią blondynkę. Chciała mieć przytulne mieszkanie. z widokiem na Ratusz i Slussen. a rodzice wiedzą. Usiadła na zmechaconej sofie w pomieszczeniu będącym jednocześnie pokojem dziennym i gabinetem i zaczęła się zastanawiać. trapery i czarną skórzaną kurtkę. potem odpaliła komputer i poszukała pośredników. która. nigdy nie był naprawdę czysta.na tyły domu stojącego od ulicy i piwnicę. gdzie spędziła swoje dzieciństwo. a nie we wspólnej pralni 86 w jakiejś zatęchłej piwnicy. w której mogłaby się wygodnie rozłożyć. Sypialnia-dwanaście. Jej czwarty warunek to. ciasne i nieprzytulne. z kwadratowym szarym gresem na podłodze. Następnego ranka wstała wcześnie i odwiedziła Nobel-maklarna. jak jej mieszkanie powinno wyglądać i jakie powinna mieć wobec niego wymagania. Ponad dziesięciometrowa kuchnia mieściła stolik i dwa krzesła. by z jej nowego mieszkania roztaczał się ładny widok. niepraktyczną wanną do siedzenia i plastikową tapetą. młoda damo. a następnie przybrał rozbawiony. aby jej nowe mieszkanie było przestronne. Zapytała o dostępne oferty. Przyglądał się jej zdumiony przez krótką chwilę. z kuchni . Dobrze się tam czuła. Jak powinno wyglądać? Pomyślała o mieszkaniu Mikaela Blomkvista sześćdziesiąt pięć metrów kwadratowych jako jeden duży pokój na przerobionym strychu przy Bellmansga-tan. Pokój dzienny miał dwadzieścia metrów. by jej nowe mieszkanie miało balkon. To trzeci punkt na liście jej wymagań. Lisbeth chciała mieć kafelki i dużą wannę. firmę pośredniczącą w handlu nieruchomościami. Nie miała balkonu i zawsze zazdrościła bardziej zamoż nym sąsiadom mieszkającym na wyższych piętrach. gdzie chce mieszkać. Drugi warunek będzie taki. którzy spędzali ciepłe letnie dni przy zimnym piwie pod balkonową markizą. żeby w łazience pachnia-}0 świeżością i chciała móc ją wietrzyć. która właśnie zalogowała się na stronie firmy i zaczęła umieszczać na niej zdjęcia mieszkań. Z sypialni miała widok na wyjście przeciwpożarowe na szczytowej ścianie budynku.

a ten przedstawił się jako Joakim Persson. natomiast informacja. że kieszonkowe ci raczej nie wystarczy. Po jakichś trzech minutach stwierdziła. Dziesięć minut zajęło jej włamanie się do wewnętrznej sieci Nobelmaklarna za pomocą haseł. by przyjrzeć się Lisbeth. nie chodzę do szkoły. póki nie przestał się podśmiewać. był również serwerem tej firmy . przy którym pracowała kobieta..Chcę mieszkanie na Sódermalmie. to z pewnością i dla ciebie znajdziemy mały kącik. jak on się nazywa. Lisbeth Salander kilka minut stała na ulicy pod siedzibą Nobelmaklarna. Mężczyzna chrząknął i zerknął na swojego kolegę. Rozumiesz chyba. jakie mieszkania są w ofercie.No więc. Następnie wyrzuciła Joakima Perssona ze swoich myśli- . . zakładam. .Motocykl? ..Ach nie.. co najmniej cztery pokoje i widną łazienkę z miejscem na pralkę. które .A można spytać. że przez ostatnie dwa lata zataił przed fiskusem niemal siedemset pięćdziesiąt tysięcy koron zarobionych na czarno. Lisbeth Salander przytaknęła.odpowiedziała zgodnie z prawdą.Nie. ~ No więc. jak się nazywasz? Lisbeth przedstawiła się. przyjaźnie położył rękę na ramieniu Lisbeth i ostrożnie poprowadził ją do drzwi wyjściowych.czy można być aż tak tępym? . . zapraszamy serdecznie za kilka lat.Wróć koniecznie. 87 Lisbeth nie odpowiedziała. ..kobieta przy stanowisku wklepa-ła do komputera przed umieszczeniem zdjęć w internecie.Rozumiem. że chodzisz do szkoły. a od trzech miesięcy nie wykonała dla nich żadnego zlecenia. co masz w śwince-skarbonce. .Potrzebuję mieszkania . Joakim Persson obszedł stanowisko. była zbędna i bez znaczenia.wyraziła się jaśniej.a w ciągu trzech kolejnych uzyskała dostęp do wszystkich czternastu komputerów podłączonych do sieci.. W praktyce pracowała jedynie dla Milton Security. . Musi mieć balkon i widok na wodę. Oprócz tego zamykane pomieszczenie. W ciągu około dwóch godzin zdążyła przejrzeć 88 księgowość Joakima Perssona i odkryła.Czym się zajmujesz? Lisbeth zastanawiała się chwilę. eee. .Obecnie niczym konkretnym . . .Lisbeth Salander w ciszy patrzyła na niego zimnym wzrokiem. mieszkanie własnościowe w Sztokholmie tro-Cne jednak kosztuje. Ściągnęła wszystkie potrzebne pliki i przesłała je mailem do urzędu skarbowego z anonimowego konta na serwerze w USA. że to trochę kosztuje. Myślałaś już o czymś konkretnym? . Myślała.jak Lisbeth mimochodem zauważyła . Potem wróciła do domu i włączyła PowerBooka. . Uszczypnął ją dobrodusznie w policzek. gdyby tak wrzucić mu koktajl Mołotowa przez witrynę.zapyta! łysawy mężczyzna. jak zareagowałby Joakim Persson. Kobieta przy komputerze przerwała pracę i zaciekawiona odwróciła głowę. młoda damo. gdzie mogłabym trzymać motocykl. że komputer. Pytała przecież. ale przynieś wtedy trochę więcej pieniędzy niż to. Formalnie miała swoją firmę. ale przez ostatni rok robiła to bardzo nieregularnie. Zapytała mężczyznę..

nad którą zlitował się w chwili słabości. Wieczorem zadzwoniła do Jeremy'ego MacMillana. szukając danych o urwisach z dyrektorskiego światka. iż nadal chałturzy. wspólnika w kancelarii adwokackiej MacMillan&Marks na Gibraltarze. Nie miała konkretnego zawodu. na których Lisbeth zdeponowała majątek ukradziony rok wcześniej finansiście HansowiErikowi Wennerstrómowi. by jako przedstawiciel jej firmy. a którą szybko porzucił na rzecz bardziej rozrywkowego towarzystwa. Już wcześniej robiła z nim interesy. Lisbeth aż uniosła brwi. to Mikael Blomkvist.a w chwili obecnej to ostatnia rzecz. postarał się o odprawę w kwocie około miliarda koron. Wcześniej było własnością jednego z dyrektorów ABB. Ponad rzy tygodnie spała na materacu i w tym czasie posprawdzała 89 kliniki chirurgii plastycznej. Przeklinała się za to. Z przekory wybrała wspaniałe mieszkanie przy Mosebacke. zakończyła pewne niewyjaśnione sprawy natury biurokratycznej (między innymi przeprowadziła nocną rozmowę z niejakim Nilsem Bjurmanen) oraz uregulowała z góry bieżące opłaty. W końcu stwierdziła. Mikael Blomkvist był znanym kobieciarzem. Już samo słowo nie pasowało do postrzelonej kozy Lisbeth Salander. Zranił ją. 90 . Za hojnym wynagrodzeniem pozakładał firmy krzaki figurujące jako właściciele kont. iż nie było to jego zamiarem.przez resztę dnia przeglądała oferty Nobelmäklarna o najwyższych cenach. To jej wina. On chciałby pewnie. Przed końcem tygodnia przeniosła dwa kartony ubrań. jednak w wieku dwudziestu pięciu lat nie miała wykształcenia. jednak z wielu powodów nie miała ochoty nawet myśleć o Sztokholmie. ale się zawzięła. Najdroższy był nieduży zamek pod Mariefred. Zachował się w porządku. pościel. że się w nim „zakochała". że opuściła gardę i pozwoliła się zranić do żywego. Nie widziała dla siebie przyszłości w Milton Security. nie chciała odkryć. co dalej robić. Bez wątpienia narażałaby się na ryzyko przypadkowego spotkania Pieprzony Kalle Blom-krisł . Kiedy ostatni raz go widziała. NASTĘPNIE ZAREZERWOWAŁA bilety na podróż do kliniki we Włoszech. że ociągała się z powrotem do Sztokholmu. że mieszkanie przy Mose-backe spełnia wszystkie jej warunki. a skończywszy pięćdziesiątkę. materac i trochę drobiazgów do wyposażenia kuchni. Tym razem po-¦nstruowała go. Plus pięć procent wynagrodzenia dla MacMillana. lecz nie powołanie życiowe. Negocjacje trwały cztery dni. Wasp Enterprises. żeby Lisbeth pracowała na etacie jako sprawny trybik w jego firmie. Jednak nie była to wina Dragana Armanskiego. Było to zabawne hobby. Gdy się opamiętała. gdy niczego innego nie miał pod ręką. który usunął się w cień po tym. Dłuższą chwilę poświęciła na oglądanie zdjęć i planów mieszkania. gdzie nie miała najmniejszego zamiaru się osiedlać. Po zakończeniu terapii i wypisaniu ze szpitala siedziała w pokoju hotelowym w Rzymie i rozmyślała. jak. a na widok sumy na jakiej ostatecznie stanęło. zerwała z nim wszelkie kontakty. Znów skorzystała z usług MacMillana. Nie bvło to łatwe. jakiej pragnęła. Powinna wrócić do Szwecji i wziąć się za swoje życie. Inny powód tego. które pod względem ceny plasowało się na drugim miejscu. Musiała szczerze przyznać. gwarantując sobie rozgłos i krytykę. rozpoczął negocjacje z Nobelmäklarna w sprawie nabycia upragnionego mieszkania przy Fiskargatan w pobliżu Mosebacke. A ona -w najlepszym razie zabawką.

jakby stanowiła dla niego jakiś pieprzony projekt społeczny. Naga poszła do kuchni. Jedyna osoba. Tak w*aściwie to rzadko wyjeżdżała z samego Sztokholmu. Zarezerwowała bilet w jedną stronę do Tel Awiwu i kilka kolejnych dni spędziła na spacerach po jerozolimskim Starym Mieście. Następnie wyruszyła do Bangkoku i do końca roku podróżowała. to Dragan Armanski. i dziewczyn z nieistniejącego zespołu rockowego Evil Fingers nie znała już chyba nikogo w swoim rodzinnym mieście. gdy przysyłał jej maila. gdy kilkakrotnie odwiedziła kraje nadbałtyckie i skandynawskich sąsiadów oraz oczywi-Scie Zurych i Londyn. Gdyby nie był tak oczywiście żonaty. CZUŁA SIĘ OBCO. które wygląda jak zbiorowisko ruin. dlaczego nadal tak uparcie starał się. On dostrzegł ją w tym samym momencie. gdy zatrzasnęły się drzwi. nastawiła ekspres do kawy. że nie ma już w sobie ani odrobiny uczucia. włączyła lodówkę i włożyła do niej jedzenie. a pociąg ruszył. by zrobić dokładny wywiad na temat człowieka. Nigdy też nie nurkowała na Karaibach ani n'e siedziała na plaży w Tajlandii. tak oczywiście starszy i tak oczywiście konserwatywny w swoim podejściu do życia. Fuckyou. Musiała załatwić jeszcze tylko jedno. że trochę ją pociągał.stała na peronie stacji metra Stare Miasto. po czym kolejne dziesięć minut spędziła pod prysznicem w łazience. czy w pobliżu jest jakieś biuro podróży. Oprócz ludzi z Milton Security. Delikatne zdziwienie budził w niej zawsze fakt. Następnie ściągnęła mokre ubranie i rzuciła je na podłogę. przeleżawszy tu cały rok. musiała walczyć ze sobą. Za każdym razem. by pozostać z nią w kontakcie. by go usunąć bez czytania. Czytała 0 piramidach i Angkor Wat. Sztokholm nie wydawał jej się ani odrobinę atrakcyjny. Pierwszy raz. ale nigdy ich nie widziała. odgrzanej w mikrofalówce. nim odwróciła się na pięcie i odeszła. Założyła kurtkę. Nie pojmowała. jakichś łóżkowych partnerów. Obserwowała go przez całą minutę i zrozumiała. i spała niemal dwanaście godzin. Trudno jej było określić. W końcu wyjęła kalendarz i otworzyła go na części z mapami. któremu zamierzała powierzyć zarządzanie swoimi pieniędzmi. Rzym to miasto. prześcieradło i koc. Postawiła w przedpokoju siatkę i torbę i wystukała cztero-cyfrowy kod wyłączający alarm. Z wyjątkiem nielicznych krótkich podróży służbowych. Drugi raz . prawie do północy. Pościeliła materac w pokoju przy kuchni. którą w pewien sposób szanowała. Zasnęła w ciągu dziesięciu sekund. że był taki niedomyślny. jakie żywiła wobec niego uczucia. nigdy nie wyjeżdżała ze Szwecji.dopilnować. który pachniał dość podejrzanie. ledwie przyłożyła głowę do poduszki. zeszła do recepcji i zapytała. Nigdy nie była w Australii ani w Afryce. 91 Podeszła do okna i wyjrzała na via Garibaldi. a on siedział w wagonie pociągu do centrum. Nigdy nie było jej na to stać. bo inaczej musiałaby wykrwawić się na śmierć. by dobrze się sprawował. Nigdy nie płynęła linią Star Ferry między Koulun a Victoria w Hongkongu. oglądając meczet Al-Aksa i Ścianę Płaczu i podejrzliwie zerkając na uzbrojonych żołnierzy na rogach ulic. odstawionych na bok. . Wstała. by go poderwać. Zjadła posiłek złożony z pokrojonego jabłka i całej Billy's Pan Pizza. mogłaby nawet pomyśleć o tym. Dwa razy poleciała na Gibraltar. przekręcając klucz w zamku drzwi swojego mieszkania na Fiskargatan po tak długim czasie. Otworzyła jeden z kartonów i znalazła poduszkę. i zdążył popatrzeć na nią badawczym wzrokiem. Irytowało ją. Potem podjęła decyzję.

Kończyła uwagą. że jeśli nie otrzymają jakichkolwiek wiadomości od Lisbeth albo jej siostry (której adresu nie miała) przed końcem roku. co przedstawiałoby jakąś wartość. otworzyła okno na klatce i zawiesiła zapasowy klucz na cienkim miedzianym drucie. dwa stare komputery i sporo Papierów. który wcześniej przymocowała pod rynną. Na miejscu najpierw sprawdziła. Wymieniona wyżej suma została wpłacona na konto panny Salander. musiała pokonać potężny stos broszur reklamowych. wytarte dżinsy. z rozdarciem pod tylną kieszenią. Lisbeth dostała niewiele listów na swoje nazwisko . z trudem zbierane w najróżniejszych śmietnikach. Siedziała tak w ciemności. Lisbeth miała na sobie stare. Przyniosła z kuchni czarny worek na śmieci i przez pięć minut oddzielała pocztę od reklam. Miała grube skarpetki i trapery. Lisbeth schowała list do wewnętrznej kieszeni kurtki. Fascynowały ją światła. Drugi list był od pani Mikaelsson. po czym udała się do starego mieszkania. Lisbeth popatrzyła na nagłówek listu . . że sporządzono inwentarz spadku po śmierci pani Salander oraz że Lisbeth Salander i jej siostra Camilla Salander otrzymały po dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron. że nie odezwała się wcześniej i obiecała odebrać rzeczy następnego dnia. Po dwóch minutach ustaliła. skąd patrzyła na wyspę Djurgarden i wody Saltsjón. jak korzystny jest ciągły i wygodny dostęp do zapasowego klucza. Poza tym przez cały rok uzbierały się tylko trzy przesyłki. W powietrzu czuć było lodowaty chłód.czy Lisbeth Salander byłaby uprzejma skontaktować się z Appelviken i udzielić instrukcji co do dalszego postępowania z odziedziczonym przez nią mieniem. że jeszcze nie wyrzucili kartonu. Przeszła spacerem ulicę S:t Paulsgatan do Zinkensdamm i dalej pod górę w kierunku swojego dawnego mieszkania na Lundagatan. Z doświadczenia wiedziała. spod którego wystawały niebieskie majtki. Zaletą posiadania opiekuna prawnego było to. która sprawowała kuratelę nad matką Lisbeth. Stwierdziła. Znalazła jeszcze swoją starą zniszczoną skórzaną kurtkę z ćwiekami na ramionach. Jednak nic.nosił datę czerwcową .okryła się kocem i usiadła z poduszką i papierosem we wnęce okiennej. Pierwsza była od Grety Molander. co zrobić z mieszkaniem. najprostszym rozwiązaniem okazały się stałe zlecenia płatności bieżących rachunków. rozmyślając nad swoim życiem. żeby wejść. było jej całkiem ciepło. Zanim zeszła po schodach. Do tego założyła T-shirt i ciepły sweter z nadprutym golfem. List zawierał zwięzłą informację. Zanim rok wcześniej wyjechała ze Szwecji. O siódmej rano zamknęła za sobą drzwi do mieszkania. PlT-ami z Milton Security i różnego rodzaju kryptoreklamą. Większa część szparga-°w od razu wylądowała w worku. dyrektorki domu opieki w Appelviken. by naprawić porozrywaną i niemal nieistniejącą już podszewkę kieszeni. owe rzeczy zostaną wyrzucone. Nie była pewna. Ogólnie rzecz biorąc. czy jej kawa-saki nadal stoi w piwnicy. Pogładziła siodełko. Przeprosiła. która uprzejmie przypominała jej. iż wciąż przechowują karton z rzeczami jej mamy . że nigdy nie 93 musiała nawet oglądać deklaracji podatkowych. obtłuczone kubki. że powinna oddać ją do krawca. Wciąż miała tam meble. 92 NASTĘPNEGO DNIA Lisbeth Salander miała bardzo napięty rozkład zajęć. czy mogłaby potwierdzić otrzymanie niniejszej kwoty.okazały się wyciągami z konta.i wzięła do ręki komórkę.

z przemyślnymi szafkami na komputery i klawiatury. że Irene Nesser bardzo przypomina Lisbeth Salander. których potrzebowała. że kiedykolwiek będzie miała gości. gdzie kupiła osiem-nastocalowy telewizor i radio. koców. Potrzebowała jednak mebli do kuchni. Pojechała do Ikei w centrum handlowym Kungens Kurva i spędziła tam trzy godziny. gdzie jako Iren 94 Messer wypożyczyła nissana micrę. dwa okrągłe stoliki do kawy z lakierowanej brzozy. mogła go równie dobrze umeblować. Na wszelki wypadek kupiła też łóżko Lillehammer do pokoju gościnnego. ławę Svansbo i kilka nietypowych stolików z serii Lack. wreszcie zdecydowała się na ramę Hemnes z materacem i dodatkami. Obejrzała się w lustrze i stwien ła. półki na ręczniki i pozostawioną przez poprzedniego właściciela pralkę. Wreszcie potrząsnęła głową i zamówiła zwyczajne biurko Galant w okleinie bukowej z narożnym blatem i zaokrąglonymi krawędziami °raz dużą szafką. Zapłaciła również za transport do domu i montaż. Rachunek wyniósł niewiele ponad dziewięćdziesiąt tysięcy koron. Dłuższą chwilę poświęciła na wybór łóżka. legitymując się jako Irene Nesser. kołder. model Verksam. Zapłaciła kartą wystawioną na Wasp Enterprises. Zapakowała do kartonu kilka przedmiotów i jakieś drobiazgi. pudeł do przechowywania itp. Wróciła na Södermalm około piątej po południu i zdążyła jeszcze wpaść do Axelssons Hemelektronik. Musiała mieć też meble do gabinetu. podeszła ze swoją listą do kasy. je jednak innym człowiekiem.na 0rym prawdopodobnie będzie przesiadywać godzinami -1 decydowała się na jedno z najdroższych. patelni oraz deskę do krojenia. Po szybkim lunchu składającym się z bagietki z serem b i caffe latte w Café Eden na Gótgatan poszła spacerkiem wypożyczalni samochodów przy Ringvagen. które chciała zatrzymać. Gdy zakończyła obchód. ręczników. Podejmowała szybkie decyzje. Lisbeth kupiła tylko tani kosz na brudną bieliznę. założyła okulary i blond perukę do ramion. kosza na śmieci. Zastanawiała się chwilę. Nie spieszyła się z wyborem krzesła . stolik pod telewizor i regał z drzwiczkami. model Magiker. porcelany kuchennej. W dziale z półkami na książki i systemami przechowywania zamówiła dwa komplety Ivar i dwa regały Bonde. zestawów 95 sztućców. Łazienka w jej nowym mieszkaniu była już w pełni wyposażona w szafki. Umalowała się. wiele praktycznych lamp i sporą ilość wyposażenia biurowego w postaci segregatorów. i wzięła taksówkę z powrotem na Mosebacke. tó ^ k°ncu °beszła sklep i wybrała pokaźną liczbę komple-Poscieli. Po chwili wahania zdecydowała się na stół Rosfors z masywnego buku ze szklanym blatem oraz cztery kolorowe krzesła. a do torebki schowała norweski paszport na nazwisko Irene Nesser. pięć foteli Poäng o sprężystej ramie.Ostatni list był od Mikaela Blomkvista. Do tego dołożyła trzydrzwiową garderobę Pax Nexus i dwie małe komody Malm. Kupiła dwie sofy model Karlanda z piaskowym obiciem. Nie liczyła na to. poduszek. po czym postanowiła bez otwierania wyrzucić go do śmieci. Ze zdumieniem oglądała nieprawdopodobne „zestawy do pracy". trzy duże dywany. Tuż przed zamknięciem wpadła jeszcze do sklepu ze sprzętem AGD na Hornsgatan i . ponieważ jednak posiadała pokój gościnny. przeglądając cały asortyment i notując numery towarów.

Do domu dotarła o ósmej. że brakuje siedemnastoletniej praktykantki. Po chwili odetchnęła głęboko. poza Eriką Berger. Uczestnicy spotkania to.było rzeczą świętą. wydawał się nieprzyzwoicie wysportowany. Na oko trzydziestolatek. . którego nikt nie usłyszał.Trafficking. reporterka Monika Nilsson oraz Lottie Ka-rim i Henry Cortez. Chwilę rozmyślała o Mikaelu Blomkviscie. że socjaldemokraci nadal rządzą. czy jest u siebie w domu w towarzystwie Eriki Berger. ale zadowolona z tego szaleństwa zakupów. W Mariahallen kupiła mopa do podłóg. . Drukarnię mamy zamówioną do dwudziestego siódmego kwietnia. Nie myślała o nim od miesięcy.kontynuowała Erika. Mikael Blomkvist od razu stwierdził. a na pewno nie zapamiętał. mamrocząc wyjaśnienie. Położyła dłonie na piersiach. lecz w towarzystwie. Aby zacząć od początku. oboje pracujący na pól etatu. wiadro.Zazwyczaj robimy jeden albo dwa numery tematyczne w roku . aż poczuła nieznośny ból w płucach. Potem napuściła wody do jacuzzi. Dag Svensson miał niebieskie oczy. dopóki tego ranka nie zobaczyła listu od niego. Była wyczerpana. gdy Mikael Blomkvist wszedł spóźniony prawie piętnaście minut na zebranie. a podczas jej nieobecności w kraju raczej nie wydarzyło się nic wielkiej wagi.zapytał Mikael. sekretarz redakcji Malin Eriksson. . mydło. ~ Dag Svensson przyszedł do mnie w zeszłym tygodniu tkaCrS'^ r°k°cz3' Poprosiłam go. że piszę na ten .Wolny strzelec. Właśnie na tych spotkaniach planowano z grubsza kolejny numer i podejmowano decyzje co do zawartości magazynu „Millennium" na kilka miesięcy naprzód. 96 REDAKTOR NACZELNA ERIKA BERGER zerkała na zegarek. ścisnęła mocno brodawki i wstrzymywała oddech przez trzy minuty. Możesz to omówić? .zawsze o dziesiąci w drugi wtorek miesiąca . nalewając sobie jednocześnie kawy z termosu na stole. W tym przypadku głównie z krajów bałtyckich i Europy Wschodniej. Rzuciła wszystko na stertę w przedpokoju i spędziła pół godziny w poszukiwaniu miejsca parkingowego na jednej z bocznych ulic. nachyliła się twarzą do powierzchni wody i zanurkowała.Ten temat chcę zamieścić w numerze majowym. by Erika dopuszczała kogoś z zewnątrz do planowania kolejnych numerów „Millennium". szczoteczki do zębów i wielkie opakowanie papieru toaletowego. które . wspólnik i szef działu foto Christer Malm.To jest Dag Svensson . Pod osłoną ciemności wyładowała zakupy z samochodu i wniosła do mieszkania. Mikael Blomkvist kiwnął głową i wymienili uścisk dłoni. by uczestniczył w tym spo-niu. Niezwykle rzadko zdarzało się. w którym swobodnie zmieściłyby się przynajmniej trzy osoby. krótko obcięte jasne włosy i trzydniowy zarost. przy niewielkim konferencyjnym stole w pokoju Eriki. proszek do prania. Zastanawiała się. powiem. odnotował zupełnie nową twarz. Czyli handel kobietami. . 97 . Kupujemy jego tekst.sprawiła sobie odkurzacz.powiedziała. Daje nam to dobre trzy miesiące na zrobienie tekstów.Erika zwróciła się do Daga. Upchnęła wszystko do wypożyczonego nissana i ledwie żywa padła na piętrze Cafe Java na Hornsgatan. płyn czyszczący.Jaki temat? . Z sąsiedniego stolika pożyczyła popołudniówkę i stwierdziła. Mikael Blomkvist przeprosił za późne przybycie. .

Jednocześnie Szwecja jest w czołówce krajów.Potwierdzisz to faktami? . ja jako dziennikarz. . Aby nie przedłużać. który wprowadził ostry zakaz kupowania usług seksualnych. . autorstwa Mikaela Blomkvista. Wcześniej pracowała w Radzie do spraw Zapobiegania Przestępczości i robiła analizy dotyczące prawnego zakazu kupowania usług seksualnych. bo kupowanie usług seksualnych jest nielegalne. . . Co to za temat? .Rozumiem. . która powinna dopilnować. Nowość polega na tym. .na którą. I wiedziała.Mamy rząd.macie obecnie niewielką ofertę książkową. w których handluje się prostytutkami z Rosji i krajów bałtyckich. Ale macie wydawnictwo. i w trakcie całej tej historii zaczęliśmy się umawiać. kiedy przedstawiła 98 raport porównujący traktowanie mężczyzn i kobiet przez sądy Dag Svensson kiwnął głową i uśmiechnął się.Powiedz coś więcej. które dają wyraz moralnemu oburzeniu w swoich materiałach. . .Jeśli chodzi o książki. Niemczech i Anglii i właśnie tłumaczono ją na francuski.Jednak już od roku dyskutujemy. Innymi słowy.przytomnie zauważyła Malin Eriksson. .Siedzę w temacie od czterech lat. W Szwecji sprzedawano już siódme jej wydanie. ponieważ historia ta była ogólnie znana i nagłaśniana w niezliczonych gazetach.podjął Mikael. to nie publikujemy znowu aż tak dużo . czy nie wystartować z niszową serią na marginesie naszej stałej działalności. ona jako naukowiec. poza tym została opublikowana w Norwegii. takich jak ta z „Lilja 4-ever".Okej. Mia pisze doktorat i będzie się bronić na wiosnę.. . . mamy policję.powiedziała Erika. że zaczęliśmy też razem pracować. Zająłem się tym przez moją dziewczynę. . jest kryminologiem i badaczką gender. sześciu lat. Tak się poznaliśmy.Sprawa nie jest żadną tajemnicą.Bez wątpienia . Podjęliśmy temat na dwóch zebraniach zarządu i wszyscy byli za.powiedział.temat książkę i dlatego właśnie skontaktowałem się z Eriką . To nie jest nawet nem. Wyobrażamy to sobie jako niewielką serię wydawniczą . powiem tylko. Wszyscy wyglądali na rozbawionych. Nawet Dag musiał się uśmiechnąć. które powinny skazywać przestępców seksualnych. .? . Oraz wersję skróconą w postaci artykułu. . Pracowałem nad tekstem o sekshandlu w internecie i dostałem cynk. Sukces książki wydawał się niezrozumiały. a od roku mieszkamy razem. typowe dziennikarskie produkty. Mamy też media. To dobra książka na początek.Poznałam ją .Są większe .Robiłam z nią wywiad dwa lata temu.Ja piszę wersję popularną tego doktoratu uzupełnioną o mój własny research. więc pracujecie razem.trzy. cztery książki na rok . że rozmawialiśmy z ponad dzie-S1ątką dziewczyn. .Mia bada trafficking od jakichś pięciu. Nazywamy klientów przestępcami. że ona coś o tym wie.powiedział ostrożnie Mikael.Raport wywołał spore poruszenie . .Trafficking .Więc ona pisze doktorat. a ty. by to prawo było przestrzegane i mamy sądy. na temat imperium finansowego miliardera Hansa-Erika Wen-nerstróma. ogólnie rzecz biorąc.. który otrzymała Erika.stwierdził Mikael. będą się składać reportaże z różnych dziedzin. Wydawnictwo „Millennium" opublikowało dotychczas jedną książkę i było to tomiszcze sprzed roku. Nazywa się Mia Bergman.

że jest on właśnie takim dziennikarzem. jakiej zażądasz. . _ Jeśli zdecydujecie się to wydać. jeśli mam sprzedać „Millennium" ten temat. Chcę. . Nigdy wcześniej nie spotkał Daga Svenssona. by wiele innych wydawnictw ośmieliło się wydać tego rodzaju książkę. żeby uderzyła jak grom z jasnego nieba. wywodzą się z biednych Sr°d°wisk dawnego bloku wschodniego. przeanalizuję tę dokumentację z lupą w ręku 100 powiedział. .Moim zdaniem brzmi to naprawdę nieźle .Dag chce. Nie sądzę. na które obie strony wyraziły zgodę.A to dopiero! .Mia przeprowadziła wywiady z dziewczynami. żebyśmy wydali również książkę . A także trzej dziennikarze. Pięciu adwokatów. .powiedziała Erika. Mikael uśmiechnął się. W wolnym czasie realizuje swoje fantazje o gwałcie nastoletniej prostytutki z Tallina. Mam na myśli. jakich lubił . że te 99 dziewczyny przeżyły coś.. Mikael Blomkvist aż zagwizdał.Ostatnim razem.Ponieważ to ja znów objąłem stanowisko wydawcy odpowiedzialnego.Mogę na przykład udokumentować.powiedziała Malin Eriksson. gdy niedbale sprawdziłem źródła.podsumował Mikael.kontynuowała Erika. a dostały się w szpony seksmafii nieznającej żadnych skrupułów.I znalazłeś jakieś interesujące fakty? . dostałem trzy miesiące paki. wykorzystał co najmniej dwie dziewczyny. kontynuuj. Wszyscy słuchali z uwagą. które przybyły tu za pośrednictwem seksmafii. z których jeden pisał wiele artykułów o sekshandlu. . Mam niepodważalną dokumentację. . The bad guys. .Najczęściej mają piętnaście-dwadzieścia lat.Dobra. zostały zwabione do Szwecji obietnicą takiej czy innej pracy. Po chwili przestał się śmiać. i nie chodzi w tym przypadku o zabawy łóżkowe. Przy "'ektórych przeżyciach tych dziewczyn „Lilja 4-ever" wy)e się zwykłym filmem familijnym. .Na tym wątku koncentruje się doktorat Mii. Henry Cortez przytaknął jej mruknięciem. lecz nagle poczuł. .Dokładnie. współpracujący przy tworzeniu zakazu kupowania usług seksualnych.. czego w ogóle nie da się pokazać w filmie. .W pierwszym przypadku to Mikael odpowiada za tekst. autor sam ponosi odpowiedzialność. dostaniesz całą dokumentację.Od trzech lat pracuję nad tym tematem na pół etatu. Książka będzie zawierać przykładowe profile klientów.Więc bez książki nie ma artykułu . Ale jest jeden warunek. Zamierzam podać ich nazwiska. Ale nie książka. że zawsze ktoś jest odpowiedzialny. . Jedna z nich miała piętnaście lat. . . Według Mikaela złota zasada dziennikarstwa stanowi. że pewien urzędnik z Ministerstwa Sprawiedliwości.skupiał się na istocie tematu.Artykuł i książka to dwie osobne sprawy . a obecnie „Millennium" jest najbardziej wiarygodną i odważną gazetą w tym kraju. Co do książki. . Są wśród nich trzej funkcjonariusze służb specjalnych i jeden policjant z obyczajówki. prokurator i sędzia. Ja natomiast zbadałem dostawców i klientów.

a dziewczyny. więc tym samym są nieinteresujące z prawnego punktu widzenia.się zwieść. sekshandlem zajmuje się stado osłów. .. że owa nonszalancja nie trwałaby nawet jednego dnia.To dopiero połowa tej historii.O to się nie martwię. Nie znają szwedzkiego. a jeszcze rzadziej zdarza się wniesienie oskarżenia.To permanentne łamanie praw człowieka. Nie głosują. . Dziwka to dziwka.Bardzo wyraźnie widać to w twoim artykule . Niemal sto procent wszystkich przestępstw związanych z sekshandlem nie zostaje nigdy zgłoszonych na policję. żeby ukrócili sekshandel. . Sam nie bardzo wiem. jednak ogólnie rzecz biorąc. Seksmafia to paskudna zgraja najgorszych mętów. stoją na najniższym szczeblu drabiny społecznej . Ja znalazłem gromadę brutalnych. .spytała Erika. które co roku finansujemy milionami koron z naszych podatków. którzy ledwo umieją czytać i pisać i są kompletnymi idiotami w kwestii organizacji czy strategicznego myślenia. Przypuszczam. Twoja historia o Wennerstrómie . .I każdy łajdak o tym wie . z wyjątkiem słownictwa potrzebnego do złapania ldienta. .Mamy prawodawstwo. A gdyby równie nonszalancko traktowano napady na banki? Nie do pomyślenia. CZego się spodziewałem. a oni nie potrafią rozprawić się ze zgrają kompletnych idiotów.Dlatego wciąż jeszcze pracuję w tej gazecie. . I^zdżących w eleganckich. że mafia to banda snobów z wyżyn społecznych. . o które tu chodzi. . Wydawca odpowiedzialny musi dać się przymknąć od czasu do czasu -powiedziała Monika. Mia złoży jednocześnie zawiadomienie o przestępstwach popełnionych przez wszystkie te osoby.Właśnie to jest najbardziej tragiczne. gdyby władze po prostu zechciały temu zaradzić. że do takiego obrazu przyczyniło się sporo ameryanskich filmów. Ściganie przestępców wykorzystujących nastoletnie dziewczęta z Tallina i Rygi nie jest priorytetem.Wiem . .Rozpęta się istne piekło .a przynajmniej ja dałem .powiedziała Erika..Podoba mi się ten pomysł . Mają powiązania z bikersami. których nazwiska podaję.No więc. członkami gangów motocyklowych. służby policyjne i sądownictwo. co wy na to? . . luksusowych brykach. a po to właśnie założyliśmy kiedyś „Millennium".odezwał się Mikael. jednak w jakiś sposób daliśmy . że tak właśnie może być.powiedziała Monika Nilsson. rozpoczynając poszukiwania. Mój wniosek jest niestety taki. Jest to niewątpliwie największa z ukrytych bolączek szwedzkiego wymiaru sprawiedliwości.Z tym tematem wyjdziemy przed szereg. 101 Jednak Wennerstróm zdaje się należeć do wyjątków. Starałem się też prześwietlić siatki kilku organizacji zarabiających na sekshandlu. sadystycznych nieudaczników.Dag Zetknął na Mikaela pokazuje.odpowiedział Dag. Gdy książka zostanie opublikowana. i trochę lepiej zorganizowanymi grupami.. . Stanowi to część systemu.I kogo tam znalazłeś? .zauważył Henry. Bo chodzi tu o zorganizowaną przestępczość. 102 Wszyscy oprócz Mikaela roześmiali się. .

to będzie ostatni tekst. Research jest już zrobiony niemal w całości.odpowiedział Dag. i konfrontacja z klientami. Właściwie tylko potwierdzenie czegoś.zapytał Mikael. . sprawdzisz przestępstwa na tle seksualnym w ogóle. Nie wypłacamy żadnych premii. Przejdziesz na Pełny etat.a druk dwa tygodnie. Co ty na to? . . . ale mamy w „Millennium" szczególne problemy Mamy pewnych wrogów. . których zdemaskuję. Lottie. żebyś zaplanowała numer tematyczny. że zostajesz tymczasowym sekretarzem redakcji na okres od marca do końca maja. . .Dajemy to na maj. Mam cały plan. Nie stać nas na pomyłkę. . którzy tylko czekają. pracujesz z Dagiem i redagujesz teksty ^ to oznacza. Lay-out zajmie tydzień przytaknął Christer Malm . .odpowiedziała Erika Berger. że część tych pieniędzy ląduje w państwowej kasie? Monika.Dobrze.Skoro to numer tematyczny musimy mieć więcej artykułów. Jeśli zgodzicie się na publikację i wypłatę zaliczki.Nigdy nie sporządzałam umowy na napisanie książki. a poza tym zna się na resear-chu. Schlebia mi.Ale proponuję zatrudnienie na czteromiesięczną umowę o dzieło. ze specjalistami.To zrozumiałe.Przejdźmy do obowiązków.Zrobimy tak samo jak w książce o Wennerstrómie.On jako jedyny był na tyle durny. a nie może go .Bierz się do dzieła. żeby przyjąć to stanowisko .Mikael. ale napisałem trochę ponad połowę. chcę. . . Skoro wychodzimy przed szereg i publikujemy musi to być bezbłędne w stu procentach. Jak zniesiesz to. tak na marginesie.Poza tym mamy prostą zasadę: po opłaceniu kosztów dochodami z książki dzielimy się pół na pół. Konfrontacje przeprowadzimy w marcu i kwietniu i podsumujemy je na piętnastu stronach. żebyś był redaktorem książki. .Mikael może i na takiego nie wygląda. od lutego do maja. Spojrzała na Daga Svenssona. Malin. . Porozmawiaj z centrami pomocy kryzysowej dla kobiet. chcę mieć wywiad z dziewczyną Daga. lekarzami i władzami. napiszesz o finansach w sekshandlu. Mikael. Henry.A jak robimy z umową? .Nie. Jednocześnie wyjdzie też twoja książka. muszę więc pogadać z naszym radcą prawnym. Potrzebuję pieniędzy.Dla mnie OK. . żeby całkowicie skoncentrować się na pisaniu. będę pracować nad książką na pełen etat.Jest już gotowa? .Erika zmarszczyła brwi. że ktoś całą wiosnę będzie patrzył ci przez ramię i krytykował aż do bólu? Dag wyszczerzył zęby i spojrzał na Mikaela. O jakie sumy w skali roku chodzi? Kto na tym zarabia i dokąd trafiają pieniądze? Czy można znaleźć dowody na to. byśmy się ośmieszyli. Każde słowo w twojej książce obejrzy pod mikroskopem i jak jastrząb rzuci się na każdy szczegół. że chcesz wydać to u nas. chcę. ale naprawdę jest cholernie dobrym redaktorem.Brzmi całkiem nieźle . . To będzie twoim głównym zadaniem °d nowego miesiąca. Mią Bergman. Zostało jeszcze kilka uzupełniających spraw. co już wiem. a Malin albo Mikael będą ci pomagać w wolnej chwili. Mikael kiwnął głową. . Chcemy więc dostać wersję roboczą piętnastego kwietnia. 103 Malin kiwnęła głową. żebyśmy zdążyli sprawdzić wszystkie źródła. . na których oprze się cały numer. Wy dwoje i Dag piszecie teksty..

Camilla była piękna. Na ostatnich czternastu latach jej życia piętnem odcisnęły się nawracające małe wylewy krwi do mózgu. była wprost piękna i doskonale z kowana.Jednak rozum mówił. Mimo nieczęstych wizyt Appelviken było dla Lisbeth stałym punktem odniesienia. Nie wiem. Tak bardzo się od siebie różniły.odezwała się Erika. Matce. . by o siebie zadbać i radzić sobie w codziennych czynnościach.przeprowadzić Dag. które uczyniły z niej osobę niezdolną. jak wydarzyło się Całe Zło. daleko było do anorektycznego Wyglądu Lisbeth. Nazywała się Agneta Sofia Salander. którzy odwalają kawał naprawdę 104 dobrej roboty. Lisbeth niechętnie o niej myślała. Christer zdjęcia. jak to zilustrować. Potem zrobisz analizy kilku przypadków na podstawie dochodzeń policyjnych. że trafficking to proceder łamania praw człowieka. Wywiad z jednym z nich nie byłby złym pomysłem. odwiedzała miejsce. szwadrony śmierci czy katów. 1 Są też nieliczni policjanci. Podobnie jak siostra Lisbeth. miała też trudności z rozpoznawaniem Lisbeth. a tych przestępców powinno się ujawnić i traktować jak zwykłych zbrodniarzy wojennych. W pewnych okresach w ogóle nie można było się z nią porozumieć. Ze matka wyzdrowieje i że zdołają nawiązać ze sobą jakąś re-'acJC. Nie będzie problemu. mając zaledwie czterdzieści trzy lata.powiedział Dag. Bierzemy się do dzieła. Sylwetka: kim ona jest. To tutaj jej matka spędziła ostatnie dziesięć lat życia i tutaj w końcu zmarła po ostatnim wyniszczającym wylewie.piątek 14 stycznia APPELYIKEN WYDAŁO SIĘ Lłsbeth obcym. I prawdopodobnie równie tępa.przytaknął Dag. kilka razy do roku. że jeszcze coś dodam . nieznanym miejscem.Ze wszystkich możliwych tematów ten wydaje się najłatwiejszy do zilustrowania. . _ Dobrze . . Camilla. szczupłej i niskiej.Masz jakieś nazwiska? . że tak dramatycznie różniły się od siebie. gdy po raz pierwszy od osiemnastu miesięcy podjechała pod dom opieki swoim wypożyczonym nissanem. _ I numery telefonów . jedna urodziła się dwadzieścia minut po drugiej. Odkąd skończyła piętnaście lat. Rozdział 5 Środa 12 stycznia . Gdyby nie błąd w kodzie genetycznym Lisbeth Salander byłaby tak samo oszałamiająco piękna jak jej siostra. Przeciwnie. Przemyśl sprawę. Bliźniaczki. iż wydawało się nieprawdopodobne. Jako nastolatka długo żywiła nadzieję. by rozwinęły się w jednej macicy. Lisbeth była pierwsza.Temat majowego numeru: seksbiznes. regularnie. . jakie robi badania i jakie wyciągnęła wnioski. że to nigdy nie nastąpi.Pozwólcie. Myśli o matce zawsze wywoływały w niej poczucie bezsilności i ponury nastrój. Ma z niego wynikać. 107 Za ironię losu uważała fakt. gdzie umieszczono jej matkę po tym.zapytał Henry Cortez. .

Dyrektorka domu opieki w Appeh/iken.Nie wiedziałam. rzadko odpowiadała na pytania nauczycieli. . co odzwierciedlało się w skrajnie różnych ocenach. Po drugim roku nauki zaczęły chodzić do równoległych klas. Po południu odwiedziła H&M i KappAhl i skompletowała nową garderobę. Trzymała swoją córkę mocno za rękę. patrząc na nią błędnym wzrokiem. Zawsze jednak miałam przeczucie. Ważyło kilka kilogramów i niewiele z jego zawartości można by pokazać jako pozostałość po czyimś życiu. iż nawet do szkoły chodziły innymi drogami. Zatrzymała się przy parkowej ławce i rozejrzała. Agnes Mikaels-son. Właśnie w tym miejscu. Kupiła pokaźny zestaw podstawowych ubrań. Nie zaglądając do środka. zepsutą mani-pulantką. ponieważ jednak nie wydawało się. Nie interesowały lel markowe ciuchy. by się tego dowiedzieć. Lisbeth nie wiedziała.Od wczesnego dzieciństwa Camilla była osobą ekstrawer-tyczną. Odwiedziła Appelviken p° drodze na północ. . spokojnie Poczekała. co zrobić z rzeczami pani matki . gdy wspierała Mikaela w poszukiwaniach szalonego. wyglądała na zadowoloną ze spotkania z Lisbeth. Przystanęła i uważnie obserwowała budzącą respekt obecność policjantów przed swoim domem. Podziękowała. Powitała ją przyjaźnie i zaprowadziła do magazynu. wychowywały się oddzielnie. Jednak to Lisbeth została przez sąd ubezwłasnowolniona. poluzowała uścisk. takich jak spodnie. że zachowali karton. gdzie nabyła sporą liczbę kompletów majtek i biustonoszy. zapięła wytartą skórzaną kurtkę i w strugach deszczu ruszyła niespiesznie do głównego wejścia. Już w podstawówce Camilla odcięła się od siostry do tego stopnia. bluzy i skarpetki. gdy stało się Całe Zło. a Camilla spuchniętą wargę. przy tej ławce. zamknięta w sobie. Najardziej ekstrawaganckiego zakupu dokonała w Twilfit. lubianą i odnoszącą sukcesy w szkole. Gdy otwierała drzwi wejściowe. Od dwunastego roku życia. jednak po trzydziestu minu-tacn krępujących poszukiwań zdecydowała się na komplet. jednak czuła pewną przyjemność. Nie widziały się. Lisbeth spieszyła się.Byłam w podróży .odpowiedziała Lisbeth. a ich ostatnie spotkanie skończyło się tak. Siostry Salander nie kochały się. zataszczyła go do samochodu i opuściła Appeh/iken na zawsze. 109 . Lisbeth uniosła pudło z rzeczami matki. włożyła go do schowka w przedpokoju i znów wyszła. odkąd skończyły siedemnaście lat. ulicą przejechał powoli radiowóz. by mieli ruszyć do ataku.powiedziała Mikaelsson. ale i tak nie chciała jej puścić. że siostry nigdy nie spędzają razem czasu i nigdy nie siadają obok siebie. że pewnego dnia pani wróci. Stanęła na parkingu dla gości. Znów yy to niewyszukane fasony. objęła matkę i zwiała na swoim motocyklu. gdzie przebywa jej siostra. Lisbeth była cicha. że Lisbeth miała podbite oko. i nie podejmowała żadnych prób. W oczach Lisbeth Camilla była fałszywą. LISBETH WRÓCIŁA NA MOSEBACKE tuż po dwunastej i wniosła karton z rzeczami matki do mieszkania. półtora roku wcześniej widziała swoją matkę po raz ostatni. aż odjadą. mogąc bez mrugnięcia okiem kupić naraz kilka par dżinsów. Nauczyciele i koledzy zauważyli. choć dobrze zorganizowanego seryjnego mordercy 108 Matka była niespokojna i zdawała się nie poznawać Lisbeth.

. co mi po niej zostało. a o którego kupnie nigdy wcześniej by nie pomyślała. Wróciła spacerem. żeby odmówić. wydała się sobie bezgranicznie żałosna. To Erika po pewnym czasie skierowała rozmowę na temat. Malin Eriksson stanowczo odmówił deseru i zadowoliła się czarną kawą w nietypowej.To serwis mojej babci . ja Malin ogląda filiżankę. 110 _ O rany.Strasznie się boi. Do kolacji wypili dwie butelki dość cierpkiego hiszpańskiego czerwonego wina. też powinnam zrezygnować z deseru . Dag Svensson zaproponował. Tylko Erika była na tyle głupia. cytaty z prawa i analiza traktowania ofiar przez społeczeństwo i sądy. a serwis tak naprawdę jedyne. po czym zdecydowanym ruchem chwyciła łyżeczkę. . a przez res tę wieczoru siedziała po ciemku we wnęce okiennej. W sklepie Din Sko kupiła solidne buty zimowe i dwie pa tenisówek. po pierwsze. . że któraś z nich się zbije . jakiego Mikael kiedykolwiek jadł. Przymierzając go późnym wieczorem. Poza tym nabyła porządną kurtkę zimową z brązowe zamszu. ~ Musicie odróżnić moją rozprawę od tego. przestępczość zorganizowana oraz społeczne środki zaradcze. Moja rozprawa to statystyka. doktorantka kryminologii. koncentruje się na tych. żeby.który uznała za seksowny czy nawet wyuzdany. wytatuowaną dziewczynkę w groteskowym stroju. czy nie poluzować paska o jedną dziurkę. widząc. zrobiła kawę i kanap' po czym pojechała oddać samochód do wypożyczalni pr centrum handlowym Ringen. główny temat nie został jeszcze w ogóle poruszony. Zastanawiał się. Mia uśmiechnęła się.powiedziała.Jest przepiękny .Używamy ich tylko wtedy.Front Russia with Love . MIA BERGMAN. które podwyższały ją o kilka centyme trów. Zdjęła bieliznę i wyrzuciła ją do śmieci. Tale podała najpierw Erice Berger i Mikaelowi Blomkvistowi. by spotkali się u niego w domu i coś przekąsili.powiedziała Mia. gdy mamy szczególnie ważnych gości. . Byli razem już parę lat. że lubi Daga i Mię i dobrze się czuje w ich towarzystwie. Podtytuł brzmiał Trafficking.Wiele lat wychowywałam się u mojej babci. pa na wody Saltsjón. dla którego się tu zebrali. Spotkali się około szóstej po południu.powiedziała Malin. ale dopiero przed rokiem podjęli decyzję o wspólnym zamieszkaniu. co pisze Dag . zerkając przepraszająco na Malin. którzy czerpią zyski z traffickingu. Książka ma charakter reportażu zaangażowanego. a po drugie. .Ja mam tylko Ike Mikaela nie interesowały filiżanki w kwiatki. . W lustrze zobaczyła chudą. Właściwie miała to być skromna robocza kolacja. przedyskutować plan numeru tematycznego „Millennium". n stępnie Dagowi i sobie. pokroiła sernik i każdy kawałek udekorowała lodami malinowymi. Mikael zdążył natomiast odkryć.powiedziała Mia. krytyczn patrzył za to na talerz z sernikiem. staromodnej filiżance w kwiatki. badania w terenie. a przy deserze Dag zapytał. Erika Berger najwyraźr podzielała jego uczucia. W ostatniej chwili wzięła jeszcze czarne botki na wysokim obcasie. On i Mia zajmowali dwupokojowe mieszkanie w Enske-de.powiec Dag. Przytaszczyła zakupy do domu. Mia przyniosła wydruk swojego doktoratu i położyła go na stole przed Eriką. Rozprawa miała przewrotny tytuł . a gdy o wpół do dziewiątej podano deser.który odwoływał się oczywiście do klasyki lana Fleminga o agencie 007. a Mia Bergman podała najsmaczniejszego kurczaka w sosie słodkokwaśnym. więc Dag wyciągnął kieliszki. . czy ktoś ma ochotę na tullamore dew. zatwierdzić decyzję o współpracy.

- Czyli tych dziewczyn. 111 - Młode, zazwyczaj między piętnastym a dwudziestym rokiem życia, klasa robotnicza, kiepskie wykształcenie. To dziewczyny, które często mają zagmatwaną sytuację rodzinną, a zdarza się, że już w dzieciństwie były narażone na różnego rodzaju przemoc. Rzecz jasna, dały się zwabić do Szwecji, ponieważ ktoś wcisnął im masę kłamstw. - Handlarze żywym towarem. - W tym względzie rozprawę cechuje perspektywa gen-derowa. Rzadko kiedy badacz może tak jednoznacznie rozdzielić role według płci. Dziewczyny - ofiary; faceci -sprawcy. Z wyjątkiem kilku kobiet, które same czerpią zyski z sekshandlu, nie istnieje inny rodzaj przestępczości, gdzie płeć warunkuje rolę w przestępstwie. Nie istnieje też żadei inny rodzaj przestępczości, wobec którego społeczna akcep tacja byłaby tak duża, a społeczeństwo robiłoby tak mało, 1 ją zwalczyć. - Jeśli dobrze rozumiem, Szwecja ma mimo wszystko dość surowe prawodawstwo w kwestii traffickingu i seksha dlu - powiedziała Erika. - Nie rozśmieszaj mnie. Około setki dziewczyn rocznie ¦ nie ma dokładnej statystyki - przywozi się do Szwecji, żeb zarabiały jako dziwki, co w tym przypadku oznacza odd nie swojego ciała gwałcicielom. Odkąd uchwalono prav 0 zapobieganiu traffickingowi, zastosowano je w sądzie dosłownie kilka razy. Pierwszy raz w kwietniu 2003 roku wob tej szalonej burdelmamy po operacji zmiany płci. Rzecz ja sna, została uniewinniona. - Czekaj, myślałam, że ją skazano? - Za prowadzenie burdelu - tak. Ale uwolniono ją od rzutu traffickingu. Ofiary były również świadkami w sprawie 1 zniknęły tam, skąd przyjechały, gdzieś w krajach bałtyckich. Przez wiele miesięcy władze próbowały sprowadzić je na proces, poszukiwał ich między innymi Interpol. Bezsk tecznie. - Co się z nimi stało? 112 _ Nic Program telewizyjny „Insider" powrócił do sprawy i vvysłał ludzi do Tallina. Mniej więcej jedno popołudnie za-• \o reporterom znalezienie dwóch spośród tych dziewczyn mieszkały u rodziców. Trzecia przeniosła się do Włoch. _ Innymi słowy policja tallińska nie była zbyt efektywna. _ Od tamtego czasu było faktycznie kilka wyroków skazujących, jednak zawsze chodziło o osoby, które albo zatrzymano z powodu innych przestępstw, albo były tak niewiarygodnie durne, że musiały dać się złapać. Prawo to czysta fikcja. Nie używa się go. -Aha. - W tym przypadku przestępstwa to brutalne gwałty, często z pobiciem albo ciężkim pobiciem oraz groźbą śmierci, nieraz połączone z przetrzymywaniem wbrew woli - wtrącił Dag. - To chleb powszedni dla wielu dziewczyn, w minispódniczkach i z mocnym makijażem przewozi się je do jakiejś willi na przedmieściu. Sęk w tym, że one nie mają wyboru. Albo jadą i rżną się z obleśnym dziadem albo narażają się na pobicie i tortury ze strony swojego alfonsa. Nie mogą uciec - nie znają języka, prawa, reguł, nie wiedzą, do kogo się zwrócić. Nie mogą jechać do domu. Na samym początku

zabiera się im paszporty, a w przypadku tamtej burdelmamy dziewczyny były zamykane na klucz. - To brzmi jak opis obozu niewolników. Czy one w ogóle mają coś z tej działalności? - O, tak! - odpowiedziała Mia. - Na otarcie łez dostają kawałek tego tortu. Pracują przeciętnie kilka miesięcy, a potem wracają do domu. Mogą mieć wtedy porządny plik bankno-t0w' dwadzieścia do trzydziestu tysięcy, co w przeliczeniu na mble stanowi mały majątek. Niestety często wcześniej po-Padają w ciężkie nałogi, alkohol albo narkotyki, prowadzą laki styl życia, że pieniądze szybko się kończą. Koło samo się naPędza; po jakimś czasie wracają do Szwecji, by znowu pra°Wać i dobrowolnie, że tak powiem, lądują u swojego kata. 113 - Jaki jest roczny obrót w tym biznesie? - zapyta! Mikael. Mia zerknęła na Daga i zastanowiła się chwilę, nim odpowiedziała. - Trudno dać prawidłową odpowiedź na to pytanie. Liczyliśmy, i to wiele razy, jednak nadal są to tylko szacunki. - Tak pi razy oko. - OK, wiemy, że na przykład ta burdelmama, którą skazali za stręczycielstwo, ale za trafficking już nie, w ciągu dwóch lat ściągnęła trzydzieści pięć kobiet ze Wschodu. Pracowały od kilku tygodni do kilku miesięcy. Podczas procesu okazało się, że przez te dwa lata zarobiły razem ponad dwa miliony koron. Przeliczyłam to tak, że jedna dziewczyna zarabia ponad pięćdziesiąt tysięcy miesięcznie. Z tego ponad pięć tysięcy trzeba odjąć na wydatki - przejazdy, ubrania, mieszkanie itd. To nie jest luksusowe życie, dziewczyny często waletują w jakimś mieszkaniu, które zapewnia im szajka. Z pozostałych czterdziestu pięciu tysięcy inni biorą od dwudziestu do trzydziestu. Szef chowa połowę, powiedzmy piętnaście tysięcy, do kieszeni, a resztę dzieli między pracowników - kierowców, najemników i pozostałych. Dziewczyna dostaje jakieś dziesięć - dwanaście tysięcy. - A miesięcznie... - Powiedzmy, że grupa ma dwie albo trzy dziewczyny, które dla niej tyrają. To oznacza, że wyciągają ponad sto pięćdziesiąt tysięcy miesięcznie. Każda szajka składa się przeciętnie z trzech osób, które muszą się z tego utrzymać. Tak to mniej więcej wygląda. - A ile ich jest... to znaczy w zaokrągleniu. - Można założyć, że naraz jest około stu dziewczyn, które w takim czy innym sensie padły ofiarą traffickingu. Oznacza to, że miesięczny obrót w skali Szwecji osiąga ponad półtora miliona koron, czyli jakieś sto milionów rocznie. A dotyczy to tylko traffickingu. - Brzmi jak drobniaki. 114 _ 'po są wielkie pieniądze. A żeby na to zapracować, ponad sto dziewczyn naraża się na gwałty To doprowadza mnie do wściekłości. _ Nie mówisz jak profesjonalny badacz. Ale jeśli na jedną dziewczynę przypada trzech facetów, to ponad pięciuset albo sześciuset innych się z tego utrzymuje. _ W rzeczywistości prawdopodobnie mniej. Stawiałabym, że jakichś trzystu. - Nie wygląda mi to na problem nie do rozwiązania - powiedziała Erika. - Tworzymy prawa i oburzamy się w mediach, ale prawie nikt nie rozmawiał z prostytutką z bloku wschodniego, prawie nikt nie ma pojęcia o jej życiu.

- Jak to działa? Mam na myśli praktykę. Dość trudno ściągnąć tu szesnastoletnią dziewczynę z Tallina, tak by nikt niczego nie zauważył. I co się dzieje później, kiedy już tu są? - zapytał Mikael. - Kiedy zaczęłam badania, wydawało mi się, że to bardzo dobrze zorganizowana działalność i jakaś rozbudowana mafijna siatka, która sprawnie przerzuca dziewczyny przez granicę. - Ale to nie tak? - zapytała Malin. - Ta działalność jest niby jakoś zorganizowana, jednak później odkryłam, że to w istocie wiele drobnych i raczej niejednolitych grup. Zapomnij o garniturze od Armaniego i sportowym samochodzie - przeciętna szajka składa się z dwóch-trzech ludzi, pół na pół, Rosjanie albo mieszkańcy krajów bałtyckich i Szwedzi. Wyobraź sobie takiego szefa: czterdzieści lat, siedzi w podkoszulku, popija piwo i drapie Sle po brzuchu. Bez wykształcenia. Pod pewnymi względami można by go uznać za nieprzystosowanego społecznie, z problemami od wczesnego dzieciństwa. ~ Romantycznie. ~ O kobietach myśli jak neandertalczyk. Notorycznie Uzywa przemocy, dużo pije, skopie dupę każdemu, kto mu 115 podskoczy W szajce istnieje wyraźna hierarchia przy podziale łupu, a współpracownicy często boją się szefa. DOSTAWA MEBLI Z IKEI dotarła do Lisbeth po trzech dniach, o wpół do dziesiątej. Dwóch silnych facetów uścisnęło rękę jasnowłosej Irenę Nesser, mówiącej z lekkim norweskim akcentem. Następnie, jeżdżąc niewielką windą tam i z powrotem, spędzili dzień na montowaniu stołów, szafek i łóżek. Byli szalenie sprawni i najwyraźniej robili to już wcześniej. Irenę poszła do hali targowej Sóderhallarna, kupiła greckie jedzenie na wynos i zaprosiła ich na lunch. Monterzy skończyli około piątej po południu. Gdy odjechali, Lisbeth Salander zdjęła perukę i zaczęła przechadzać się samotnie po mieszkaniu, rozmyślając o tym, czy dobrze będzie się czuła w swoim nowym domu. Stół kuchenny wydawał się zbyt elegancki jak na jej upodobania. Obok, z wejściem zarówno z przedpokoju jak i z kuchni, miała swój nowy pokój dzienny z modnymi sofami i fotelami wokół stolika do kawy przy oknie. Była zadowolona z sypialni, usiadła ostrożnie na łóżku Bergen i wypróbowała ręką materac. Zerknęła do gabinetu z widokiem na Saltsjón. Yes, bardzo efektywnie. Tu mogę pracować. Jednak nad czym dokładnie - nie wiedziała, a i bez tego patrzyła na umeblowanie krytycznie. No dobra, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Resztę wieczoru Lisbeth spędziła na rozpakowywaniu i układaniu swoich rzeczy. Pościeliła łóżko, a ręczniki, pościel i poszewki schowała do szafy. Otworzyła torby i porozwieszała w szafach nowe ubrania. Mimo olbrzymich zakupów wypełniła nimi tylko mały ułamek wolnej przestrzeni. Poustawiała lampy i poukładała patelnie; porcelanę i sztućce ułożyła w kuchennych szafkach. Patrząc na puste ściany, pomyślała, że powinna była kupic jakieś plakaty albo obrazy. Zwykle ludzie mają na ścianach takie rzeczy. Nie zaszkodziłaby też roślina w doniczce. 116

Następme otworzyła kartony przyniesione z Lundagatan i yvybrała książki, gazety, wycinki i stare papiery z poprzednich researchów, które zapewne powinna wyrzucić. Bez żalu pozbyła się starych, wytartych T-shirtów i dziurawych skarpetek. Nagle znalazła wibrator, wciąż jeszcze w oryginalnym opakowaniu. Uśmiechnęła się krzywo. Zwariowany prezent urodzinowy od Mimmi, zupełnie zapomniała 0 jego istnieniu, właściwie nigdy nawet go nie wypróbowała. Postanowiła, że to się zmieni, i postawiła go na sztorc na szafce przy łóżku. Po chwili spoważniała. Mimmi. Poczuła ukłucie wyrzutów sumienia. Spotykała się z Mimmi dość regularnie przez rok, a potem rzuciła ją dla Mikaela Blomkvista bez słowa wyjaśnienia. Nie pożegnała się, nie powiedziała, że zamierza wyjechać ze Szwecji. Tak samo jak nie pożegnała się ani nie odezwała do Dragana Armanskiego czy dziewczyn z Evil Fingers. Muszą myśleć, że nie żyje, albo może o niej zapomniały - nigdy nie była numerem jeden w ich paczce. Dokładnie tak, jakby odwróciła się od wszystkich i wszystkiego. Nagle zdała sobie sprawę, że nie pożegnała się na Grenadzie z George'em Blandem. Zastanawiała się, czy chodzi po plaży 1 jej wypatruje. Pomyślała o tym, co powiedział jej Mikael, że przyjaźń opiera się na szacunku i zaufaniu. Rezygnuję z przyjaciół. Zastanawiała się, gdzie jest Mimmi i czy powinna się do niej odezwać. Większą część wieczoru i nocy poświęciła na porządkowanie papierów w gabinecie, instalowanie komputerów i surfowanie w sieci. Prześledziwszy swoje inwestycje, stwierdziła, Ze jest bogatsza niż rok wcześniej. Przeprowadziła rutynową kontrolę komputera Nilsa Bjur-mana, jednak w jego korespondencji nie znalazła nic interesującego, z czego wywnioskowała, że trzyma się w ryzach. Nie znalazła nic, co wskazywałoby na jego dalsze kon-takty z kliniką w Marsylii. Wydawało się, że na płaszczyźnie 117 zawodowej i osobistej ograniczył się do wegetacji. Rzadko korzystał z poczty elektronicznej, a surfując w internecie odwiedzał głównie strony z pornografią. Dopiero około drugiej w nocy wyłączyła komputer. PQ. szła do sypialni, rozebrała się i rzuciła ubrania na krzesło. Potem poszła do łazienki, żeby się umyć. W kącie obok drzwi przymocowane były ogromne lustra od podłogi do sufitu. Przyglądała się sobie przez dłuższą chwilę. Patrzyła na swoją kanciastą, krzywą twarz, nowe piersi i wielki tatuaż na plecach. Wyglądał pięknie - długi, wijący się smok, czerwonozielono-czarny od głowy na barku aż po wąski ogon, biegnący przez prawy pośladek do uda. Przez ostatni rok, kiedy podróżowała, zapuściła włosy do ramion, ale w ostatnim tygodniu pobytu na Grenadzie wzięła pewnego dnia nożyczki i obcięła je na krótko. Nadal sterczały na wszystkie strony. Poczuła nagle, że właśnie w jej życiu dokonywała się zasadnicza zmiana. Może były to niekorzystne skutki tego, iż miała do dyspozycji miliardy i nie musiała liczyć każdej korony. Może to dorosłe życie, które powoli zaczęło jej doskwierać. A może śmierć matki wyznaczająca definitywny koniec jej dzieciństwa. W trakcie zeszłorocznych podróży pozbyła się wielu piercingów. W genueńskiej klinice z medycznych względów przed operacją musiał zniknąć kolczyk w brodawce. Następnie wyjęła kolczyk z dolnej wargi, a będąc na Grenadzie, usunęła kolejny, z lewej wargi sromowej - uwierał i nie bardzo wiedziała, dlaczego kiedyś chciała mieć kolczyk w tym miejscu.

Otworzyła szeroko usta i wykręciła malutką sztangę, którą nosiła w języku przez siedem lat. Włożyła ją do miseczki na półce przy zlewie. Poczuła, że w ustach zrobiło się nagle pusto. Poza kilkoma kolczykami w płatku ucha, pozostały jel jeszcze tylko dwa: kółeczko w lewej brwi i ozdoba w pępku118 \V końcu poszła do sypialni i wślizgnęła się pod nową kołdrę- Odkryła, że łóżko jest gigantyczne, a ona zajmuje jedynie część jego powierzchni. Czuła się tak, jakby leżała na brzegu boiska do piłki nożnej. Opatuliła się kołdrą i rozmyślała jeszcze dłuższą chwilę. Rozdział 6 Niedziela 23 stycznia _ sobota 29 stycznia LISBETH SALANDER wjechała windą z garażu na piąte piętro, najwyższe z trzech kondygnacji biurowca przy Slus-sen, będących siedzibą Milton Security Otworzyła drzwi windy dorobionym kluczem, o który postarała się wiele lat temu. Wchodząc w ciemny korytarz, odruchowo spojrzała na zegarek. Trzecia dziesięć, niedziela nad ranem. Ludzie z nocnej zmiany siedzieli w dyżurce na trzecim piętrze i Lis-beth wiedziała, że najprawdopodobniej będzie całkiem sama na tej kondygnacji. Jak zwykle dziwiła się, że profesjonalne przedsiębiorstwo ochrony ma tak oczywiste braki we własnym systemie bezpieczeństwa. Korytarz na piątym piętrze niewiele się zmienił w ciągu minionego roku. Lisbeth najpierw odwiedziła swój gabinet, mały sześcian za szklaną ścianą, przydzielony jej przez Armanskiego. Drzwi nie były zamknięte na klucz. Kilka sekund wystarczyło, by stwierdziła, że absolutnie nic nie "legło zmianie w jej pokoju, poza kartonem ze starymi papierami, który ktoś ustawił przy drzwiach. W pokoju znajdowały się stół, krzesło biurowe, kosz na śmieci i pusty regal na książki. Wyposażenie komputerowe stanowił pro-sty pecet Toshiba z 1997 roku z żenująco mało pojemnym twardym dyskiem. Lisbeth nie znalazła niczego, co wskazywałoby, że Dragan Przekazał pokój komuś innemu. Wzięła to za dobry znak, choć jednocześnie miała świadomość, iż nic to nie znaczy. 121

Pokój nie miał nawet czterech metrów kwadratowych i nie można go było przeznaczyć na nic sensownego. Lisbeth zamknęła drzwi, przeszła bezszelestnie cały korytarz, sprawdzając czy gdzieś nie pracuje jakiś nocny marek. Była sama. Stanęła przy automacie do kawy, wzięła cappuccino, po czym udała się do pokoju Armanskiego i otworzyła drzwi dorobionym kluczem. W jego biurze jak zawsze panował irytujący porządek. Obeszła pokój dookoła, spojrzała na regal, następnie usiadła przy biurku i włączyła komputer. Z wewnętrznej kieszeni swojej nowej zamszowej kurtki wyciągnęła płytę CD i włożyła ją do napędu. Uruchomiła program o nazwie Asphyxia 1.3. Napisała go tylko po to, aby na twardym dysku Armanskiego zainstalować nowszą wersję programu Internet Explorer. Cała procedura zajęła około pięciu minut. Gdy skończyła, wyjęła płytę z komputera, uruchomiła go ponownie i następnie odpaliła zainstalowaną wersję Explorera. Program wyglądał i działał tak samo jak poprzednia wersja, ale był nieco cięższy i o ułamek sekundy wolniejszy. Wszystkie

ustawienia pokrywały się z oryginałem, łącznie z datą instalacji. Po zamianie nie pozostał żaden ślad. Po wpisaniu adresu serwera ftp w Holandii, wyskoczyło okienko. Kliknęła polecenie copy, wpisała nazwę Armanski/ MiltSec i nacisnęła enter. Komputer natychmiast rozpoczął kopiowanie zawartości twardego dysku Armanskiego na holenderski serwer. Pasek postępu wskazywał, że proces zakończy się za trzydzieści cztery minuty. W trakcie transferu z ozdobnej wazy na regale wyciągnęła zapasowy klucz do biurka. Następne pół godziny poświęciła na zapoznanie się z zawartością papierów z prawej górnej szuflady, w której Armanski zawsze przechowywał dokumenty bieżących i pilnych spraw. Gdy usłyszała dźwięk oznaczający zakończenie transferu, odłożyła teczki w odpowiedniej kolejności. 122 potem wyłączyła komputer, zgasiła lampę na biurku i zabrała pusty kubek po cappuccino. Wyszła tą samą drogą, którą weszła. Gdy wsiadała do windy, była czwarta dwanaście nad ranem. fj)o domu na Mosebacke wróciła spacerem, usiadła przed swoim PowerBookiem i połączyła się z serwerem w Holandii, na którym uruchomiła kopię Asphyxii 1.3. Po włączeniu programu pojawiło się okienko, gdzie należało wybrać nazwę dysku. Lisbeth mogła wybierać spośród czterdziestu kilku możliwości i zaczęła przewijać w dół ekranu. Pominęła dysk NilsEBjur-man, który przeglądała zazwyczaj raz na dwa miesiące. Na sekundę zatrzymała się przy Blom/laptop i MikBlorn/office. Nie klikała na te ikonki od ponad roku i zawahała się, czy ich nie wyrzucić. Dla zasady postanowiła jednak je zachować - ponieważ już raz włamała się do tych komputerów, głupotą byłoby kasować informacje, bo może pewnego dnia będzie zmuszona powtarzać całą procedurę. To samo dotyczyło ikonki z nazwą Wennerstróm, której od dawna nie otwierała. Właściciel tego dysku już nie żył. Nowo utworzona ikonka Armanski/MiltSec znajdowała się na samym końcu listy. Mogła wcześniej skopiować jego dysk, ale nigdy jej na tym nie zależało, ponieważ pracując w Milton i tak mogła dotrzeć do informacji, które Armanski chciał ukryć przed światem. Włamując się do jego komputera, nie miała złych zamiarów. Chciała po prostu wiedzieć, nad czym firma pracuje, i mieć rozeznanie w sytuacji. Kliknęła i od razu otworzył się folder I nową ikonką o nazwie Armanski HD. Wypróbowała, czy ma dostęp do tego dysku i stwierdziła, że wszystkie pliki są na swoim miejscu. Siedziała przed komputerem aż do siódmej rano, czytali raporty sprawozdania finansowe i pocztę elektroniczną. reszcie pokiwała w zadumie głową i wyłączyła komputer. zła do łazienki, umyła zęby po czym rozebrała się w sy-P^alni, zostawiła stertę ubrań na podłodze, wślizgnęła się do ^ 1 spała do wpół do pierwszej po południu. 123 W OSTATNI PIĄTEK STYCZNIA w „Millennium" odbywało się coroczne posiedzenie zarządu. Brali w nim udział skarbnik rewident oraz czworo udziałowców: Erika Berger (trzydzieści procent), Mikael Blomkvist (dwadzieścia procent), Christer Malm (dwadzieścia procent) i Harriet Vanger (trzydzieści procent). Na zebranie wezwano również sekretarza redakcji, Malin Eriksson, jako reprezentantkę pracowników i przewodniczącą miejscowej filii związku zawodowego w „Millennium".

Do związku należeli oprócz niej także Lottie Karim, Henry Cortez, Monika Nilsson oraz dyrektor handlowy, Sonny Magnusson. Dla Malin było to pierwsze posiedzenie zarządu firmy. Zebranie rozpoczęto o czwartej po południu, a zakońc no ponad godzinę później. Większość czasu zajęły omówię sprawozdania finansowego oraz rewizyjnego. Stwierdzon że „Millennium" ma lepszą sytuację ekonomiczną w równaniu z kryzysem, jaki dotknął firmę przed dwoma la Sprawozdanie rewizyjne wykazało, że firma osiągnęła d-miliony sto tysięcy koron zysku, z czego ponad milion dochody z książki Mikaela Blomkvista. Na wniosek Eriki Berger postanowiono, że milion ko pozostanie w rezerwie jako zabezpieczenie na wypadek p szłych kryzysów, dwieście pięćdziesiąt tysięcy pójdzie niezbędny remont lokali redakcyjnych oraz zakup nowy komputerów i innego sprzętu, trzysta tysięcy umożliwi podwyżki płac oraz ewentualne przejście Henry'ego Corteza pełen etat. Co do pozostałej sumy, zaproponowano wypł dywidendy w wysokości pięćdziesięciu tysięcy koron każde ze wspólników oraz łącznie stu tysięcy premii do równego działu między czworo stałych współpracowników bez wzgl na to, czy pracowali na cały, czy tylko na część etatu. Dyre handlowy Sonny Magnusson, premii nie otrzymał. Zgodził mianowicie na kontrakt, który zapewniał mu procent od sp danych reklam, dzięki czemu często był najwyżej wynagrac nym pracownikiem. Wniosek został przyjęty jednogłoś 124 propozycja Mikaela Blomkvista, by zmniejszyć budżet na zlecenia, a w zamian zatrudnić jeszcze jednego reportera na pól etatu, wywołała krótką dyskusję. Mikael miał tu na myśli Daga Svenssona, który mógłby wtedy traktować Millennium" jako bazę w dalszej pracy freelancera, a później ewentualnie dostać cały etat. Propozycja spotkała się ze sprzeciwem Eriki Berger, której zdaniem gazeta nie poradziłaby sobie bez dostępu do stosunkowo dużej liczby tekstów z zewnątrz. Erikę poparła Harriet Vanger, natomiast Christer Malm wstrzymał się od głosu. Postanowiono nie naruszać budżetu, a jednocześnie sprawdzić, czy można dokonać korekty innych wydatków. Wszyscy bardzo chcieli zatrzymać Daga Svenssona przynajmniej na pół etatu. Po krótkiej dyskusji o przyszłym kierunku pisma i planach jego rozwoju ponownie wybrano Erikę na prezesa zarządu na bieżący rok. Następnie uznano posiedzenie za zakończone. Malin Erikson nie odezwała się słowem podczas zebrania. Licząc w pamięci, stwierdziła, że współpracownicy dostaną premię od zysków w wysokości dwudziestu pięciu tysięcy koron, czyli więcej niż miesięczna pensja. Nie widziała powodu, by protestować przeciw tej decyzji. Zaraz po zebraniu Erika Berger zwołała dodatkową naradę udziałowców. Oznaczało to, że ona, Mikael, Christer 1 Harriet zostają, a pozostali opuszczą salę konferencyjną. Jak tylko zamknęły się drzwi, Erika otworzyła posiedzenie. - Mamy jeden punkt w porządku obrad. Harriet, zgodnie z umową zawartą z Henrikiem Vangerem, jego zaangażowanie w firmę miało trwać dwa lata. Dotarliśmy do momentu, gdy umowa wygasa. Musimy więc postanowić, co stanie się z twoimi a dokładniej mówiąc Henrika - udziałami. Harriet kiwnęła głową. - Wszyscy wiemy, że jego wejście do spółki było spowo-Wane impulsem i wymogami bardzo specyficznej sytuacji Powiedziała Harriet. - Sytuacja ta jest już nieaktualna. Co pr°Ponujecie?

zawsze byłam właścicielką czegoś. Stać was na to? . Harriet Vanger popatrzyła kolejno na Erikę. Byl jedyną osobą w sali. Jaki masz interes w tym. Mikael z zadumą pokiwał głową. nie wiadomo dokładnie. iż chodzi o rzecz w najwyższym stopniu poufną. pięć milionów koron za robotę. by nie robić z tego wielkiej sprawy. Zrobiła pauzę i spojrzała Harriet w oczy. . Ale wiecie co? W trakcie minionych osiemnastu miesięcy odkryłam. kiedy się urodziłam. że Mikael i Erika zataili przed nim jakieś fakty. Sama nigdy nie spisałabym kontraktu tak niedbale. że lepiej się czuję w tym zarządzie niż we wszystkich innych razem wziętych. jaką dla niego wykonał. w jej zakres wchodziło między innymi odnalezienie Harriet Vanger. która nie za bardzo wiedziała. .Zanim przedstawimy nasz punkt widzenia. zrozumiałe i przejrzyste. będzie to kosztować dobre trzy miliony plus odsetki. Jak na ironię. w którym jest więcej intryg niż na czterystu stronach harlequina. a właściwie dwoma. Potem popatrzyła na Mikaela i odpowiedziała.Czym owo coś miałoby być. Oczywiście. których nie mogłam się zrzec. i Christera. Harriet Vanger spojrzała na prezesa zarządu łagodnym wzrokiem.Jeśli chcecie mnie wykupić. podejmując decyzję w zasadniczej kwestii.powiedział Mikael z uśmiechem. iż nie musi nic wiedzieć. chcielibyśmy wiedzieć. na którym zatrzymała na moment wzrok.L 125 Zirytowany Christer Malm zaczął wiercić się na krześle. Wytykacie . co ty o tym sądzisz. Cel jest po prostu nieokreślony. . . . jak to zrobił Henrik. ile wy macie obrotu podczas jednej przerwy na kawę. Henrika Vangera. Dni upływają mi na kierowaniu koncernem.to podstawowy warunek. za każdym razem rezerwujesz sobie ten czas i przychodzisz punktualnie. Zdawał sobie sprawę.Przedyskutowaliśmy to we trójkę i doszliśmy do pewnego wniosku . co ty chcesz zrobić.Pytanie brzmi.zapytała Harriet łagodnie. że milczenie Mikaela miało coś wspólnego z Hedestad i Harriet Vanger. Kierujesz koncernem przemysłowym. Cały nasz roczny budżet to tyle. Nie musicie postępować lojalnie wobec nikogo innego oprócz siebie samych. a miał dla Mikaela dość szacunku. Weszłam do zarządu. że możecie się pozbyć wspólnika z rodziny Vangerów dokładnie od dzisiaj. Ale cel waszej działalności jest zupełnie inny naprawdę chcecie coś osiągnąć. Kontrakt stanowi.W takim razie decyzja jest w waszych rękach. . Przez długą chwilę nic nie mówiła. na czym owa specyficzna sytuacja polegała.Możemy cię wykupić.odezwała się Erika. żeby wypełnić zobowiązania. . . by tracić czas na coś tak 126 nieistotnego jak „Millennium"? Zwołujemy zebranie co kwartał a ty odkąd zastępujesz Henrika w zarządzie. Problemy są tu drobne.„Millennium" to jakby zabawa w zarządzanie. by się nie domyślać. bo tyle Vangerowie zainwestowali w „Millennium". jeśli będziemy chcieli .Od dnia. lecz Erika wytłumaczyła.Owszem . Christer nie był aż tak tępy. Nie jesteście partią polityczną ani żadnym lobby. Rozumiał też. . o której Mikael w żadnym wypadku nie chce rozmawiać. Nie mogła jednak nic wyczytać z ich twarzy. Mikaela. Harriet przeniosła wzrok na Christera. Dostał od starego przemysłowca. Wypiła lyk wody mineralnej Ramlósa i utkwiła wzrok w Erice.powiedziała Erika. . firma chce wypracować zysk i zarabiać pieniądze .

Przeniosła wzrok na Mikaela.Załatwiliśmy sprawę bezboleśnie. których nie lubicie. Wyraz jej twarzy nic nie zdradzał. Kontrakt różni się ^n iż nie ma w nim żadnych ograniczeń czasowych ani szczeg5lnych klauzul.Jednocześnie chcę cię zainteresować całkiem innym kontraktem.powiedział Christer. żebym została. Jeśli chcecie. że jesteście cynikami i nihilistami. Erika otworzyła teczkę. wreszcie Erika sie zaśmiała.Otóż to . i jesteśmy całkowicie zgodni. czy może miałabyś ochotę zost współudziałowcem „Millennium". że skłonili ją do przyznania. Cena dokładnie pokr>NV 128 • z kwotą. Harriet Vanger przejrzała kontrakt. jak to nazwać. to jedynie wasza własna moralność nadaje kierunek tej gazecie.Gadaliśmy i gadaliśmy.Zastanawiamy się. Często chcecie dokonywać zmian i wywierać wpływ. którą właśnie otrzymałaś. . Już wtedy zaczęliśmy odliczać d i do momentu. iż chce zostać w zarządzie. . Nawet jeśli udajecie. To jedyny zarząd.Oczywiście . . jakich doświadczyłam. Bez słowa wzięła ze stołu długopis i podpisała. Harriet zamilkła. 2 zasiadania w którym naprawdę jestem dumna. Wciąż byłby to jednak kontrakt. . Mam nadzieję. jednak była dotknięta i głęboko rozczarowana. a potem na Erikę. wyjęła papiery na stół i podsunęła je Harriet razem z czekiem wystawionym z dokładnością do korony na sumę. _ Po co ta zawiła procedura? _ Dlatego że prędzej czy później i tak trzeba by to zrobić I powiedział Christer. ale „Millennium" ma duszę. 127 . to chętnie zostanę. .No dobra . kiedy będziemy mogli wykupić udziały Henrika Vangera. Oczy Harriet rozszerzyły się odrobinę.Pięknie to brzmi. Ale wciąż nie odpowiedziałaś na pyta. Wchodzisz do zarządu jako pełno-rawny udziałowiec firmy z taką samą odpowiedzialnością i zobowiązaniami jak my wszyscy. . To było cholernie niepotrzebne. Zrywamy dzisiaj kontrakt i wykupujemy cię.Chcecie się mnie pozbyć? .odpowiedziała Harriet. mieliśmy nóż na gardle. Wyciągnęła nowy plik dokumentów i przesunęła g° P° stole. a członkostwo w tym zarządzie naprawdę dobrze mi zrobiło. Harriet podparła głowę ręką i spojrzała na niego badawczo. . który należy spłacić.powiedziała Erika. Hariet uniosła brwi. cisza trwała dość długo. . jaką Harriet wcześniej podała. Żadnego wyboru. . Mogliśmy przedłużać stary kontrakt o rok do następnego zebrania wspólników albo dopóki byśmy się nie pokłócili i nie usunęli cię z zarządu. To jedna z najbardziej szalonych i absurdalnych rzeczy. nie. że to moralność dość szczególna. jaki wniósł w rozwój „Millennium". a potem tak po prostu ją wyrzucili. Chciałabym podziękować Henrikowi Vangerowi za miniony czas i za wkład. że mu to przekażesz.Świetnie się czuję w waszym gronie. Nie wiem.społeczeństwu błędy i wkurzacie osoby publiczne. .Gdy podpisywaliśmy ten kontrakt. a wiele fazy widziałam.

Erika Berger właśnie miała wychodzić do domu. Paliła około trzech. . że coś się wydarzy. . że on też musi już iść. kto przyszedł w odwiedziny. Chcemy cię Partnera i pełnoprawnego współudziałowca. .powiedziała. Rozumiesz. żebyś pozostawała . Rozstały się przy Slussen. jakich wcześniej nigdy nie miejmy Znasz się na interesach. To był jego jedyny wkład w dyskusję. ponieważ tego chcemy.jak wszyscy tutaj.Dla nas to ogromna różnica .Różnica polega na tym. . j arriet przysunęła do siebie dokument i pięć minut czyta-S° dokładnie linijka po linijce. czy mogę polegać na tobie. co było tak znikomą ilością. Do tej pory starałaś się trzymać na UDoczu. że czuła się niemal osobą niepalącą i potrafiła dla zabawy zaciągnąć się dla przyjemności. .powiedziała Erika. po stole. Usprawiedliwiła się.Przez chwilę myślałam.Tak. Już około wpół do ósmej Harriet odłączyła się od towarzystwa. O dziewiątej ktoś zapukał do drzwi. Spokojne przyjęcie z dobrym winem. po czym Christer przeprosił i powiedział. Harriet wzięła długopis i podpisała. wykąpała i założyła hotelowy szlafrok.Drań . 130 jVlikael rozchylił szlafrok Harriet i delikatnie objął dłonią jej pierś. A w odróżnieniu od poprzedniej nie będzie można tak łatwo cię zwolnić. Przypominało to trochę krępującą pierwszą randkę. tym momencie obie znamy odpowiedź. Kiwnęli głowami. Rozmowa toczyła się bez napięć.Nie zrobilibyśmy tego w taki sposób. proponujesz konstruktywne rozwiązania. jak ktoś... wyrozumiała. Rozebrała się.odezwał się cicho Mikael. Dajesz temu ^rządowi stabilność i oparcie. nie mając przy tym wyrzutów sumienia. Lubię cię i polegam a tobie . . przeszły więc kawałek razem.Jesteś mądra. że do podpisania kontraktu z Henrikiem zmusiła nas sytuacja finansowa . Nie chcemy. _ Drań . Potem usiadła przy oknie i patrzyła na Riddarholmen. dlaczego chcieliśmy od nowa sformułować kontrakt? . Mikael podarł go na kawałki. czy możesz na ^rue polegać.zapytała. WSPÓŁUDZIAŁOWCY „MILLENNIUM" jedli kolację w Sa-mirs Gryta przy Tavastgatan. że chce wrócić do hotelu i -ię położyć.Po prostu uważamy. do męża. Harriet wzięła taksówkę do Sheratona i poszła do swojego pokoju na siódmym piętrze. Mikael i Christer leniwie siedzieli jeszcze chwilę. .Z tobą zawieramy umowę.I wszyscy troje jesteście co do tego zgodni? . kiedy obie strony wiedzą. To ma sens. Otworzyła paczkę dunhilli i zapaliła. a Harriet Vanger była wyraźnie oszołomiona.. 129 . ale nie wiedzą dokładnie co. które zapewnia nazwisko Vanger -powiedziała Erika. Wreszcie podniosła wzrok. . Otworzyła i wpuściła Mikaela Blomkvista.. że wnosisz do „Millennium" coś więcej niż gwarancje finansowe. a mnie zastanowiło. Kiedyś zapytałaś. czterech papierosów dziennie.^marginesie zgodnie z jakąś absurdalną umową.. kuskusem i jagnięcina na cześć nowego wspólnika. Mikael uśmiechnął się i pocałował ją w policzek. Przesunęła czek. że naprawdę zamierzacie mnie wyrzucić.powiedziała znowu.

Lisbeth wiedziała. Natomiast Lisbeth nie była w ldubie. Mimmi wraz z kilkoma przyjaciółkami . . której przyszloby na myśl zadzwonić do moich drzwi po półtora roku milczenia i zapytać. Lisbeth wyczekiwała. że jej rodzice wciąż byli małżeństwem i mieszkali w Paryżu. Nazwisko się zgadzało. dokąd Mimmi podciągnęła wężem wodę z toalety. Klienci poszukujący ubrań w stylu pielęgniarskiego uniformu z gumy czy stroju wiedźmy z czarnej skóry zaglądali do Domino. ani ojcu. czy Mimmi będzie jeszcze chciała ją znać. O rany. których nie zawdzięczała ani matce. jak i wykonywano takie rzeczy. co musiała ustalić to. Myślałam. a jej starsza sios+ra antropologię w Stanach. że nie żyjesz albo coś w tym stylu.Znam tylko jedną osobę. Mimmi przez kilka sekund wyglądała na zdumioną. . a ojciec z Boden na północy Szwecji. . Lubiła wystroić się w błyszczącą skórę i włóczyć się po klubach z performance show . ~ Chcesz. ty mówisz poważnie. Miała szerokie usta i dołki w policzkach. czy mam ochotę się pieprzyć. a teraz słyszała muzykę dobiegającą z mieszkania. czy wciąż jesteś singlem i czy masz dziś ochotę na towarzystwo. potem wybuchnęła śmiechem. Mieszkanie o powierzchni dwudziestu czterech metrów kwadratowych składało się z ciasnego pokoju i z przedpokoju. Oparła się o futrynę z ręką na biodrze. dowiedzieć się. Matczyne geny objawiały się w jej kruczoczarnych. . Był piątkowy wieczór i przypuszczała. prostych. czy jest sama i wolna. krótko ściętych włosach i lekko orientalnych rysach. Po ojcu miała błękitne oczy. które nadawały jej znamienny wygląd.czasem sama w nich występowała. że Mimmi poszła gdzieś się zabawić.Wejdź.powiedziała Lisbeth. że Miriam wciąż mieszka w kawalerce na Tomtebogatan przy S:t Eriks plan. Lisbeth wywnioskowała.Salander. odkąd skończyła szesnaście lat.Spróbuj podać choć jedną. Gdy stała na ulicy w oknie paliło się światło. Miriam Wu rozejrzała się po klatce schodowej.Jest wiele odpowiedzi na to pytanie. Zamilkła na moment. który Mimmi urządziła w przedpokoju. Lisbeth podążyła za nią i usiadła na jednym z dwóch taboretów w kąciku jadalnym.No. żebym sobie poszła? Mimmi przestała się śmiać.LISBETH SALANDER zatrzymała się przed drzwiami z nazwiskiem Wu. Lisbeth zerkała na Mimmi. gdy nalewała wodę do ekspresu. 131 . Wreszcie Mimmi westchnęła i otworzyła szeroko drzwi.Lisbeth. Jedyne. Matka Mimmi pochodziła z Hong Kongu. tuż za drzwiami wejściowymi. Kuchnię stanowiła szafka w rogu przedpokoju. który dało się nieco umeblować. . Miała trzydzieści jeden lat. . gdzie zarówno projektowano.Czego chcesz? . Mimmi otworzyła drzwi i ze zdumienia aż uniosła brwi.Raczej coś w tym stylu . Nacisnęła dzwonek. Jeden dzień w tygodniu dorabiała jako sprzedawca w Domino Fashion na którejś z przecznic Sveavagen... Mimmi studiowała socjologię w Sztokholmie. . W każdym razie mogę cię zaprosić na kawę. a w mieszkaniu będzie ciemno. po czym znów utkwiła wzrok w Lisbeth.

JAKA JESTEM .Załatwiałam pewne sprawy.Wyjechałam. "* smcham? 133 Lisbeth podniosła wzrok i odezwała się głośniej. . nieświa-doma tego. by nagle nabrać ochoty na poderwanie dziewczyny przebranej za cytrus. bez skrępowania pocałował w usta i powiedział Chcę cię mieć. że przybrała zaczepny ton. nie mogła się zdecydować.Naprawdę masz nowe cycki? Lisbeth kiwnęła głową. a poza tym ty jesteś dokładnie taka sama. Powinnam była się pożegnać. Ty nigdy nie żartujesz. . . Chociaż ostatnio.Jesteś taka tajemnicza. Jestem wobec ciebie szczera.odpowiedziała w końcu. . Poszły razem do domu Lisbeth i uprawiały seks całą noc.Myślałam. To dlatego zniknęłam.Nie bardzo.To prawda . Czyż nie? Mimmi spojrzała na Lisbeth. Mimmi wybuchnęła nagle głośnym śmiechem. Jeśli chcesz. roześmiał się w głos. . Nigdy o sobie nie mówisz. Chciałaś mieć seks. a wieczorem spotkała ja. gdzie pracujesz ani do kogo zadzwonić.Tak samo było ze mną. . lecz była na tyle pijana. . A potem po prostu podróżowałam dalej. że coś ci się stało. żebym sobie poszła. Poprawiła się na taborecie.Żartujesz? Lisbeth spojrzała na Mimmi wzrokiem bez wyrazu. nie miałyśmy raczej ze sobą kontaktu.Nie zamierzam przepraszać. jak ją wyjaśnić. 'mmi widziała Lisbeth nago i z pewnością nie uszedłby ' 1 UWagi fakt. Masz inne ciuchy. . gdybyś nie odbierała komórki. która wydawała się Lis-j*jth krępująca. Lisbeth zachmurzyła się. . na czym miaftty 132 polegać erotyzm tego stroju. W końcu Lisbeth sPuściła oczy i wymamrotała: ~ Zrobiłam sobie piersi. Mimmi miała na sobie niezwykłą cytrynowożólta. Mimmi właśnie poruszyła kwestię. Lisbeth nic nie powiedziała. doktorze Spock. to tylko powiedz. Lisbeth zobaczyła Mimmi przed kilku laty w przedziwnym show na paradzie równości Stockholm Pride. . I wypchałaś sobie czymś stanik. . .Zmieniłaś się. sukienkę z plastiku. która więcej odkrywała niż zakrywała-Lisbeth z trudnością przyszłoby określić. Nigdy ci nic nie obiecywałam. _ JESTEM.powiedziała Lisbeth. Ku wielkiemu zdziwieniu Lisbeth owoc zmierzył ją wzrokiem.Ale jestem głupia. że zaszła pewna zmiana. nie wiem. co oznaczało skromny dodatek do kredytu studenckiego w kwocie kilku tysięcy miesięcznie. kiedy jeszcze tu byłaś. na piwie. ale nie interesował cię związek. . żeby uciec od wszystkich i wszystkiego. Teraz wróciłam. .Pojechałam do kliniki we Włoszech i zrobiłam sobie normalne piersi. Dojrzalszą. .była współwłaścicielką butiku.Chwilowo nigdzie nie pracuję.Wyglądasz na starszą. .

przyglądał się Harriet. czego od niej oczekiwał.Mimmi. Nigdy później nie rozważała zmiany stylu życia. I gówno cię obchodzi. to znajdowałaś sobie kogoś innego. Wreszcie wstał i wyjął papierosa z paczki dunhilli w jej torebce. by trzymać się z daleka od rodziny Vangerów. co ludzie o tobie myślą. gdzie nie była od czasów dzieciństwa. żebyś wyszła. gdy Wróciła. przespacerował się do kiosku po Papierosy gdy nagle wpadł na Harriet. Mi-kael leżał obok. _ Witamy z powrotem. zanim ich nie zobaczę. . przeczytać jakiś kryminał. W ogóle cię nie interesowało. _ Jasna cholera. 135 Chwilę później Mikael zaprosił ją do siebie. HARRIET YANGER zasnęła około drugiej nad ranem. Jeden jedyny raz. . gdy uciekła ze Szwecji. .Po prostu muszę to zobaczyć. Już pod koniec podstawówki zdała sobie sprawę. 134 jvlimmi wstała i podeszła do Lisbeth. °D» to między innymi przez wzgląd na nią. Znów ją pocałowała. Pochyliła się i pocałowała ją delikatnie w usta. by wyrwać się z Hedestad. Wręcz przeciwnie. żeby trochę odetchnąć. Wiedziała. Odbyła stosunek i mechanicznie robiła wszystko. czym się zajmuję. krępujących próbach. Proszę.Jestem w Szwecji od kilku tygodni. czy może nadal jesteś zainteresowana. przesiedzieli na werandzie kilka godzin... Poczuła potrzebę. słuchając jej oddechu. że zostanie jej kochankiem. znali swoje tajemnice i mieli na siebie haki. Miała szesnaście lat. Od jej powrotu do Szwecji po raz pierwszy poważnie rozmawia-li. kilka godzin po przyjeździe. Spotkał Harriet na kilku zebraniach zarządu zeszłej wiosny i zawsze zachowywał uprzejmy dystans. że jest lesbijką. czy mam iść na podryw. To właśnie Mikael ją odnalazł. gdy przypadkowo poszła z kimś na imprezę organizowaną przez góteborską filię Krajowej Organizacji na Rzecz Równości Seksualnej. że wbrew swoim zasadom nie ujawnił przerażających tajemnic rodziny Vanger. Mikael musiał zapytać. W zeszłym roku na Zielone Świątki Mikael po raz pierwszy od wielu miesięcy wyjechał do swojego domku letniskowego w Sandhamn. i zarezerwowała weekend w hotelu vv Sandhamn. spróbowała seksu z facetem. które w ogóle nie przejawiały zainteresowania małżeństwem. Zrobił ka^p i rozmawiając. zawsze lubiłam seks z tobą.Mikael znał jej historię.Zamierzałam się dzisiaj pouczyć.Na pewno nie chcę. P° kilku słowach powitania Harriet zamilkła zakłopota-na. wszystkie ich wspólne sprawy były praktycznie zakończone.. . po wydarzeniach w Hedestad czuł potrzebę. a pięćdziesiąt trzy. a gdy byłam zajęta. mając dwadzieścia trzy lata. Odpięła górny guzik bluzki Lisbeth. Chciałam się dowiedzieć. Nie doświadczyła rozkoszy. Usiadłszy nago na krześle przy łóżku. Please. dostąpiła erotycznego wtajemniczenia w wieku lat siedemnastu. posiedzieć na pomoście. i po kilku nieśmiałych. Mimmi kiwnęła głową. jednak poza obowiązkami Harriet w zarządzie „Millennium". Nie planował. . W piątkowe popołudnie. wiernością i intymnymi wieczorami w domu. Należała również do tej garstki dziewczym. Pocałowała ją jeszcze raz i odpięła następny guzik.

Nagle Harriet zatrzymała go.Naprawdę chcesz wiedzieć? Kiwnął głową. Przeżyliśmy razem nad dwadzieścia lat. Najpierw ze swoim ojcem. . Nie brakowało mi seksu. . DWIE GODZINY PÓŹNIEJ Mimmi robiła kawę. Harriet Vanger pracowała dwadzieścia cztery godziny na dobę i stale podróżowała. Poza tym trudno jej było bronić się przed smarkaczem.Niedługo skończy siedemdziesiątkę. mniejszy. W jakiś sposób przetrwała to wszystko. Co drugi miesiąc spędzała w Australii. Wciąż dla mnie pracuje. Zamierzam zbudować tam nowy dom. przed którą nie miałaby powodu czegokolwiek ukrywać.Późno już.Nie wiem za bardzo.. . Gdy jej przerwał i zapytał. _ Miałam dwójkę dzieci. Dla mnie to miejsce wiązało się tylko ze złem. nie mogłam też go sprzedać i pozwolić. a potem co trzy miesiące spotykali się na jedną noc po zebraniach zarządu „Millennium". Wstał. że Harriet opowiada najbardziej intymne i osobiste szczegóły ze swojego życia. Byłam z nim szczęśliwa. Nigdy tak naprawdę nie mogłam się wymknąć na jakiś romantyczny weekend. . Kazałam zburzyć dom.Tak .Sama posprzątałam. Nagle Mikael zdał sobie sprawę. potem z bratem-Ojca zabiła. -Nie robię takich rzeczy na co dzień. Przez chwilę siedzieli cicho. paląc papierosa.Co u niego? . dlaczego to robi. a Lisbeth kżała naga i spocona na pościeli. Spędzili razem weekend. Uśmiechnęła się. a renowacja kosztowałaby więcej. Mikael kiwnął głową. W całym swoim życiu Harriet uprawiała seks z trzema mężczyznami. zanim zachorował. .Nikt się nie dziwił. a od brata uciekła.Chcesz mnie uwieść? .odpowiedział. _ jsjie wyszłaś ponownie za mąż? Dlaczego? Wzruszyła ramionami. którego dobre czterdzieści lat temu pil" nowała jako opiekunka. Nie mogłam tam mieszkać. byłam właścicielką dużego przedsiębiorstwa w branży rolniczej w Australii. Dirch Frode to adwokat rodziny Vangerów. wziął ją za rękę. . Nie był to jakiś trwały związek. Trzy razy w tygodniu treno-Wata na siłowni. Powinnam wracać do hotelu. co się dalo. 136 Był czuły i kochający Szlachetny. Jej m!Cśnie wyglądały imponująco.powiedziała. że dom był zniszczony przez pleśń. że nie ma drugiej takiej osoby na świecie. Zjedli razem kolację. do sypialni. Zazdrościła jej ciała. . spotkała właściwego mężczyznę i stworzyła sobie nowe życie. jak się zachować . by ktoś inny tam mieszkał. Przez otwarte drzwi pa-trzyła na Mimmi. Najwyraźniej jednak doceniała te sporadyczne i krótkie spotkania z Mikaelem. gdy kazałaś go zburzyć? To była przecież elegancka i całkiem nowa willa. Spaliłam wszystko. zastanowiła się przez chwilę i odpowiedziała.Co zrobiliście z zawartością piwnicy Martina? .Dirch Frode puścił plotkę. . dawał poczucie bez-• rzeństwa. poprowadził na poddasze domku.

Nie mam nic przeciwko. Mimmi kiwnęła głową. Dlatego do ciebie wróciłam. mogą być . sama trenujesz jak szalona. czy żyjesz. to^° Prostu było z niej niezłe ciacho. Lisbeth nic pojmowała. . willa. Chyba. To trochę skomplikowane.powiedziała.Mówiąc szczerze.Uprawiam boks . . Lisbeth wzruszyła ramionami.Ty dla mnie też. które postawiła na taborecie obok. bo sprawia mi to przyjemność. Seks z Mimmi był tak cudownie wy. żebyś się odezwała. żeby sprać zarozumiałych facetów. . No i oczywiście spotykam się też z tymi co zawsze. .No dobra.Bardzo chcę. Lisbeth milczała. takie tam.Żadnych zobowiązań? Mimmi westchnęła z uśmiechem. Kryptolesbijka. Mimmi usiadła na nie okrakiem. . Uwielbiała prowo-ac> zachowywać się wyzywająco. spotykamy się za plecami jej męża. . _ Jej mąż sporo podróżuje.Ty i ta twoja obsesja na punkcie wyglądu. . cholernie dobrze wygląd isz. ale tego. Lisbeth.Nie z miłości? . . udając zraniony ton-Lisbeth potrząsnęła głową.z czego jeden wieczór poświęcała na tajski k czy jakieś tam inne gówniane karate i dzięki temu miała zwstydnie wysportowane ciało. ani minus. więc spotykamy się od czasu do czasu. Wiem. zwalający. Trwa to od jesieni i zaczyna się robić trochę nudne Ale niezła z niej laska. Lisbeth kiwnęła głową. Przedmieście. potrafiła zainteresować sobą każdego. .No to nie zrywaj kontaktu. Położyła się na łóżku. a nie trening dla zdrowia. 138 _ Nie chcę być wścibska. W moich oczach jesteś cholernie sexy . . czy mogę cię jeszcze odwiedzić. ale w każdym razie teraz je mam. Gdy wystroiła się na 137 imprezę. Daje prawie takiego kopa jak seks. kiedy masz urodziny. Boksowałaś najwyżej raz na dwa miesiące i tylko dlatego. Też były dość małe. W każdym razie pamiętam. To a kobieta z uniwerku.Lisbeth. lecz wyglądały całkiem naturalnie. trochę starsza ode mnie.powiedziała Lisbeth. Mimmi wróciła z dwoma kubkami. Piersi to ani plus. Powinnaś spróbować.Nawet jeśli znów zniknę na pół roku? .Trenuję jak szalona.Gadanie. . dlaczego Mimmi w ogóle przejmowała się taką kozą jak ona.zapytała Mimmi.Właściwie chodziło mi o to. . .I kto to mówi. mogę ci powiedzieć. Ale cieszyło ją to. . naprawdę jesteś nieskończenie egocentryczna i masz obsesję na punkcie własnego ciała. . .To śmieszne. Przecież chciałabym wiedzieć. Tak jakby. że Lisbeth po prostu odprężała się i rozkoszowała biorąc i dając jednocześnie. . To ciebie niezły haj.Może. Popatrzyła na piersi Mimmi. lubiłam być z tobą w łóżku nie z powodu twojego wyglądu.Masz teraz kogoś? Mimmi zawahała się chwilę. Zrozum. Nie piękna jak fo-kow0^"^' a'e autentycznie atrakcyjna. jak się zachowujesz. Mężatka od dwudziestu lat. po czym skinęła. pochyliła i ustami chwyciła brodawkę Lisbeth.

Zatrzymał się przy ostatnim domu. blond olbrzym wjechał do wsi Svavelsjó.Pasują ci. Spojrzały na siebie. 139 Przez chwilę siedziały cicho. zanim otworzył drzwi i wysiadł z samochodu. ~ Naprawdę chcesz spotykać się z ludźmi? Jesteś naj-ardziej zagadkowym i niedostępnym człowiekiem. Nie martwił się. nie znam tu nikogo. czasem akcji. 141 . Dałabyś mi spokój. . Jesteś pierwszą osobą. Stara drukarnia była tak położona.niedziela 13 lutego W SOBOTNIE PRZEDPOŁUDNIE. Lisbeth odetchnęła z ulgą. Zabudowę stanowiło jakieś piętnaście domów. Nie uszłoby to uwagi miejscowych plotkarzy a ponieważ właścicielami trzech tutejszych domów byli członkowie Svavelsjó MC. Potem Mimmi pochyli}a się i pocałowała ją namiętnie.W każdym razie jestem z powrotem w Sztokholmie. . Libeth odwzajemniła pocałunek i objęła Mimmi.Wiesz. a płeć gówno cię obchodzi. Prawdę mówiąc. z taką lesbijką jak ty faktycznie mogłabym zamieszkać.. Olbrzym nie chciał jednak wchodzić do budynku. że właściwie nie jesteś lesbijką. iż mieści się tu siedziba klubu motocyklowego Svavelsjó MC.powiedziała Lisbeth. Jesteś czynnikiem chaosu. nie będąc zauważonym. Oznaczało to. W zniszczonym budynku dawniej była drukarnia. około jedenastej.Abstrahując od faktu. kiedy bym chciała. . że c°dzienne rozmowy w klubie dotyczyły przede wszystkim samochodów. że ktoś go zobaczy. Ścisnęła pierś tak mocno. że Lisbeth wstrzymała oddech i rozchyliła usta. Lisbeth nie odzywała się. że raczej nie dało się zaparkować w pobliżu. Mimo nikłego ruchu w okolicy olbrzym rozejrzał się uważnie. Policja razy przeszukiwała siedzibę klubu i nie było pewnokilka ści > czy nie zainstalowano tam podsłuchu. Rozdział 7 Sobota 29 stycznia .Nie wiem. Założył brązowe skórzane rękawiczki i wyciągnął z bagażnika czarną sportową torbę. musiałyby wyposażyć swoich ludzi w mundury kamuflujące i lornetki i umieścić ich w rowie po drugiej stronie pola. W powietrzu czuć było chłód.Ale te twoje nowe cycki są naprawdę niezłe. w które warto Zainwestować. Nie za duże. . panienek i piwa. A tak naprawdę to chyba po prostu lubisz seks. . że recenzja jest pozytywna. Gdyby jakieś służby chciały wziąć budynek pod obserwację. jakiego 2nam. Może jesteś biseksualna. nie za małe. Mimmi przyjrzała się jej poważnym wzrokiem. położonej między Jama i Vagnharad.I w dotyku są naturalne. około stu pięćdziesięciu metrów od centrum wioski. odkąd kociłam do domu. Przyłożyła palce pod brodawką Lisbeth i naciągnęła skórę . a obecnie wisiał na nim szyld z dumą obwieszczający. Nawet nie „właściwie". dotarłoby to wkrótce i do samego klubu. w dodatku kiepsko u mnie ze związkami. czym jestem . z którą rozmawiam. a rzadko tajemnic wielkiej wagi. Niewypita kawa stygła.

średnio licząc. Miał na koncie pięć wyroków. Magge Lundin i olbrzym uścisnęli sobie dłonie i zaczęli niespiesznie spacerować wzdłuż ogrodzenia wokół podwórza. jaki będzie przychód z kilograma metamfetaminy. co się wydarzyło. Różnica mogła wynieść kilka tysięcy powyżej albo poniżej oczekiwanej kwoty. dlaczego akceptuje niższy zysk . Dwa za drobne przestępstwa narkotykowe.Umowa taka sama jak poprzednio? . co zmniejszy jeg° całkowity przychód. że policjant z Ośrodka Zapobiegania Przestępczości przeprowadził akcję u jednego z członków Bractwa Aryjskiego w Varmlandii. Dla Svavelsjó MC oznaczało to wyjątkowo korzystne interesy. że blond olbrzym mógłby podwoić swoje dochody. zabawiając się po pijanemu w pewnej knajpie w Sztokholmie. żadnego gadania ani gróźb. Trzydzie stosześcioletni Magge Lundin pełnił funkcję Club President Właściwie był drobnej kości. Mogli w przybliżeniu określić. Przez lata zrobili sporo interesów. że obecnie szczycił się pokaźnym brzuchem.Jest interes do zrobienia. kredyt i dobrą wolę. Wiedział również. wartości ponad sześciuset tysięcy koron. . Na ulicy metamfetamina osiągała cenę od stu sześćdziesięciu do dwustu trzydziestu koron za gram w zależności od podaży. W odróżnieniu od innych dostawców nie bvło tu nigdy 142 jflowy o płatności z góry czy stałych cenach. . podczas gdy Svavelsjó MC bierze całe ryzyko na siebie. ten układ funkcjonował w oparciu o zasady biznesowe. I w odróżnieniu od innych dostawców.może pozostać w cieniu. Magge Lundin nie znał nikogo w tej branży.Dlatego blond olbrzym czeka! cierpliwie na zewnątrz póki Carl-Magnus Lundin nie wyjdzie z budynku. Blond olbrzym dostarczał towar i żądał pięćdziesięciu procent stanowiących ¦ k najbardziej sensowny udział w zyskach. . o jakich Magge Lundin kiedykolwiek słyszał. W piątym.Minęło parę miesięcy . kto wziąłby na siebie taką stratę. Blond olbrzym kiwnął głową. jak bardzo Magge Lundin wyśrubuje ceny. na nogach miał kowbojki. Na tym poziomie dystrybucji nie mógł dostać więcej niż sto dwadzieścia.Pół na pół. przejmując dystrybucję. najpoważniejszym zasądzono mu dwanaście miesięcy pozbawienia wolności za ciężkie pobicie. a Svavelsjó MC zachowałby identyczną sumę. jednak po załatwieniu całego interesu blond olbrzym miałby otrzymać jakieś sto dziewięćdziesiąt tysięcy koron. a kolejny za kradzież samochodu i prowadzenie pod wpływem alkoholu. sto trzydzieści koron za gram. którego Magge Lundin dopuścił się przed wielu laty. Magge Lundin wiedział. do której doszło w związku z nieudaną dostawą broni. Trzy tysiące sześćdziesiąt gramów odpowiadało. system zawsze był ten sam. zdając relację z tego. do tego czarne dżinsy i grubą zimową kurtkę. . Trzy tysiące sześćdziesiąt gramów metamfetaminy. Żadnych ostrych słów. ale stosunkowo pewny. co poszło nie tak i jak to się stało. Blond olbrzym przełknął nawet stratę około stu tysięcy koron. Svavelsjó MC rozprowadzi te trzy kilogramy wśród swoich stałych sprzedawców w porcjach po około dwieście pięćdziesiąt gramów. Lubił robić interesy z olbrzymem. Wytłumaczył szczegółowo. Jednak ol-rzym nawet się nie zdziwił. dokładna wartość udziału zależała od tego. jeden za paserstwo na dużą skalę.powiedział Magge. Jasne włosy wiązał w kitkę. Kiwnął głową. jednak przez kilka lat przybrał na wadze tyle kilogramów. Dochód blond olbrzyma był mniejszy. On sam był śmiertelnie przerażony. Magge Lundin wygrzebał paczkę papierosów z górnej kieszeni kurtki.

Magge Lundin nic nie zarobił.Kiedy możesz to dostarczyć? Blond olbrzym rzucił na ziemię sportową torbę. -No. gdy miała cztery lata. kiedy to nastąpi. najpierw została umieszczona w klinice dziecięcej. że mają umowę. czy chce zatrzymać mieszkanie.powiedział olbrzym. tamten złożyłby mu wizytę i Magge zapewne nie wyszedłby z tego żywy. kto posprząta po tej rozmowie. Nie miała powodu. . Zapaliła papierosa.Niemal współczuł. Olbrzym i jego kumple zgadzali się na mniejszy 143 w zysk. Przeprowadziła się tu z mamą i siostrą. Kiedy miała dwanaście lat i wydarzyło się Całe Zło.Nazywa się Lisbeth Salander i mieszka przy Lundaga-tan na Sódermalmie. Lisbeth usiadła na zmechaconej sofie i zaczęta się zastanawiać. Musi podjąć lalka kluczowych decyzji.Mów. Magge Lundin otworzył ją i wyciągnął zdjęcie paszportowe i kartkę z danymi osobowymi. że już wróciła? . Ponownie uścisnęli sobie ręce.Mój zleceniodawca chce przeprowadzić z nią rozmowę na osobności i bez przeszkód. To byłoby zrym stylu. Gdyby Magge g0 oszukał. . 144 f}EDĄC PO RAZ DRUGI na Lundagatan. Blond olbrzym wyciągnął kopertę z wewnętrznej kieszeni kurtki. a ona dzieliła z Camillą małą sypialnię. to po prostu niezły pomysł na biznes. . . To dość łatwa robota. . . . Magge Lundin nie był beztalenciem. gdy skończyła piętnaście lat. a'e ^°ść pewny zysk. Takie rzeczy Sl? zdarzają. Potem będziemy potrzebować kogoś. w . bierzesz dziewczynędostarczasz do mnie. a jedna z nich dotyczyła tego.Prawdopodobnie jest teraz za granicą. dopóki rachunek pozostawał uczciwy. Magge Lundin nawet się nie pokwapił. Rozumiał.Jeszcze jedno . Trzeba więc dostarczyć ją żywą.Chcielibyśmy zlecić ci specjalną robotę. Nigdy nie zamierzał oskubać blond olbrzyma. . -Co? . Musi zniknąć bez śladu. a pięćdziesiąt Pfocent z niczego to zero.Zawiadomię cię. Jedziesz do Sztokholmu. a potem. Za to wyciągnął rękę na znak. wydmuchnęła dym prosto w sufit i strzepnęła popiół do pustej puszki po coli.Stawka? . . której on bez targowania zamierza dotrzymać. Coś takiego nie wchodziło więc w grę. -No.Już dostarczone. Na przykład do tego magazynu nad jeziorem Yngern. Uniósł pytająco brwi. ale wcześniej czy później znów się pojawi. Mama zajmowała pokój dzienny. by kochać to mieszkanie. Należało wpisać to w straty. że mniejszy.To raczej da się załatwić.Co powiesz na dziesięć patyków za wszystko. Skąd będziemy wiedzieć. by otworzyć torbę i sprawdzić zawartość.

Nie oznaczało to jednak. Adres na Lundagatan widniał w każdym publicznym rejestrze.No. Charakteryzowało ją przewrażliwienie paranoika. kiedy osiągnęła pełnoletność i potrzebowała dachu nad głową.przychodziła na Lundagatan. żeby zwiększyć środki bezpieczeństwa.Ale czy zamierzasz je sprzedać? To znaczy. . by wróciło do niej. Lisbeth. niż ty płacisz za tę swoją klitkę. . Żaden atak nie nastąpił. nie podobał jej się pomysł. musiałaby postarać się 0 inny adres. Przeprowadzasz się? .To mieszkanie własnościowe. .Jestem na Lundagatan. Lisbeth.bacznie serwowała otoczenie. gdy będzie wchodziła do swojego mieszkania. Teraz sytuacja przedstawiała się inaczej.Cześć. n'e miała też żadnego powodu. Mieszkanie stoi puste. zaparkowane samochody i przechod 145 którzy chcą jej wyrządzić krzywdę i najprawdopodobniej zaatakują ją. a przez wszystkie te lata nie miała pieniędzy. ni stać mnie. Holger Palmgren. Oznaczałoby to.Wziąć? . Nagle doznała ulgi związku z decyzją o opuszczeniu tego mieszkania. . W tym czasie mieszkanie było podnajmowane. . . Lisbeth Salander nie chciała być osobą.Nie stać mnie. której nazwisko widniałoby w różnych rejestrach dostępnych publicznie. że Lisbeth odetchnęła. czyli pewnie mniej. że obcy ludzie będą deptać jej podłogę.Już się przeprowadziłam. Nie rozwiązywało to jednak problemu. Czynsz dla wspólnoty lokatorów wynosi tysiąc czterysta osiemdziesiąt koron miesięcznie. 146 . by z niego po prostu zrezygnować. że cała oficjalna poczta . Było dla niej stałym punktem odniesienia przez większą część życia. to ja. Przez okno spojrzała na drogę przeciwpożarową na tyłach budynku.Zastanawiam się. Problem logistyczny polegał na tym. Nigdy nie czuła się tu bezpiecznie. Pozostawała jej stała czujność. na ile tylko się da. na którą patrzyła całe życie.Pytasz. W żadnym wypadku nie chciała. czy nie chcę wziąć tego mieszkania. Rozmyślała chwilę. Serio? Tym razem odzywasz się już po tygodniu? . po czym zadzwoniła do Mimmi. musi byc warte grubo ponad milion. Zawsze gdy szła Lundagatan pochodziła do swojej klatki . zadbał jednak o to. jeśli wierzyć ogłoszeniom. Jej kurator.Ponad półtora. by ktoś znał jej nowy adres na Mosebacke. . Gdyby rozwiązała umowę. co zrobić z mieszkaniem.trzeźwa czy pijana .o ile w ogóle taką dostawała . . I jest opłacony na rok z góry. Choć już go nie potrzebowała.Dobrze mi tutaj. Instynkt podpowiadał jej. czy nie masz ochoty wziąć tego mieszkania. . .Mieszkasz jak w klatce.Cześć. by ufać władzom ani komukolwiek innemu. Na drugim końcu linii Mimmi się zawahała.kolejnych rodzinach zastępczych. że powinna pozostać na tyle anonimowa. całkowicie spłacone. .

krzywe na wykresach szły we właściwym kierunku. . Lisbeth była śmiertelnie poważna. Nie mogę ci go legalnie odnająć. Chciała użyć tych pieniędzy do czegoś. To spadek po jej matce. że przebywała jakiś czas za granicą i chciałaby sprawdzić saldo na swoim koncie oszczędnościowym.choć upłynął ponad rok -nadal pod działaniem adrenaliny. Serio? -Tak. USTALIŁY. Interesuje cię to? . więc nie będziesz miała problemów ze wspólnotą mieszkaniową. więc nie byli doświadczonymi redaktorami. . co musisz robić. . z wyjątkiem wpłaty na sumę 9 312 koron dokonanej jesienią.odpowiedziała Lisbeth wymijająco. Nie co dzień ktoś mi proponuje darmowe mieszkanie w samym centrum Sódermalmu. a nie chcę go sprzedawać. zanim Przyjdzie Mimmi. . Poszła na pocztę na Rosenlundsgatan i anonimowo wpłaciła pieniądze na jeden ze sztokholmskich ośrodków kryzysowych dla biet. jesteś najbardziej stukniętą dziewczyną.Możesz tu mieszkać. ale ponieważ zwykle zajmowali się pisaniem i researchem. Do czegoś stosownego. pracownicy byli zadowoleni i . Lisbeth podjęła kwotę odpowiadającą spadkowi. Wszystko. BYŁA GODZINA ÓSMA. jak długo będziesz chciała. gdy Erika B ger wyłączyła komputer i przeciągnęła się. Zastanawiała się chwilę. Możesz się tu wprowadzić • 7 dzisiaj i mieszkać. Jej oficjalnie zadeklarowany ka. _ Lisbeth. Przez ponad rok na koncie nie było żadnych operacji. więc listy przychodzą na ten adres. dlaczego tak postąpiła. że ma jeszcze mnóstwo czasu. większą część prac redakcyjnych Erika musiała wykonać sama. . wyjaśniła. Nie wiedziała za bardzo. od razu poczuła się lepiej. gdzie wzięła numerek i cierpliwie czekała na sWoją kolej.Jest jedno ale. jakiej dostarczyła im afera Wennerstróma. ale dopisz? cię do umowy jako moją partnerkę._ Nie zamierzam sprzedawać. i nie musisz łacić czynszu przez rok. dopinając marcowe wydanie „Millennium" a ponieważ Malin Eriksson pracowała pełną parą nad n merem tematycznym Daga Svenssona. Gdy Lisbeth zakoń-czyła rozmowę.Tak przypuszczałam.Jasne. ŻE SPOTKAJĄ SIĘ po południu. piątkowy wieczór. że mogę tak jakby mieszkać tam za darmo. . teksty wpływa' w terminie albo przynajmniej bez dramatycznych opóźnień. co ucieszyłoby jej matkę. 147 Okazała dowód tożsamości. Czym ty się w ogóle zajmujesz? Gdzie będziesz mieszkać? . stwierdziła. . jaką znam. Wyszła z mieszkania i przeszła się do ban-na Hornsgatan.zaśmiała się Mimmi. oświadczasz mi się? . jak długo chcesz. żeby Mimmi "^ogła dokładnie obejrzeć mieszkanie.Później o tym pogadamy . Ostatnie dziewie godzin spędziła. to odbierać moją pocztę i dać znać. Spojrzawszy na Zegarek. Henry Cortez i Lottie Karim przyszli z pomocą. Erika czuła się zmęczona i obolała od ciągłego siedzeń ale w sumie zadowolona z mijającego dnia i z życia w ogól Sytuacja finansowa gazety wyglądała na stabilną. _ Nie przyda mi się teraz to mieszkanie. pitał wynosił 82 670 koron.Jak długo? . ale nadal jestem tu zameldowana.Czyli mówisz. jeśli przyjdzie coś ważnego.Jak długo chcesz.Lisbeth.

Greger to mężczyzna. że oboje wyłączyli telefony. było w sumie szczęśliwe. używając Pokrętnej wymówki. czy nie skorzystać z małej kabiny w aneksie kuchennym. ale wiedziała. ani Harriet nie pisnęli słowa o tym związku. W pracy zawodowej wykazywał upór i niemal chorobliwą koncentrację na zadaniu. Zabierał się za temat i dopracowywał go do poziomu bliskiego perfekcji. lecz miała nadzieję. Ani Mikael. że można by go uznać za wyrocznię.Przez chwilę próbowała rozmasować kark i stwierdziwszy. Miała pieniądze. Rozbawiło ją niemal. że coś go łączy z Harriet Vanger. Nie stanowiło to rzecz jasna ostatecznego dowodu. intrygującego i wspaniałomyślnego człowieka. myśląc o Mikaelu Blomkviście. jakich serdecznie nie znosiła u facetów. kiedy zbierze się na odwagę i zdradzi jej swoją tajemnicę. W roli życiowego partnera nie potrafiła sobie wyobrazić nikogo lepszego to człowiek na którym mogła całkowicie i bezwarunkowo polegać i który zawsze był przy niej. kiedy wszystkie elementy układanki . W tym tygodniu miała dwie wyczerpujące sesje na siłowni. zastanawiała się. że Mikael był wieczorami niedostępny. ale w innych wykazywał taką przenildiwość. którą lubi. W razie potrzeby to ona musiała wdrapywać się na maszt . który ją kocha i w którym sama po piętnastu latach małżeństwa nadal była zakochana. który nie zaspokajał wprawdzie potrzeb jej duszy. domyśliła się na sierpniowym zebraniu zarządu. Edka nie była wścibska ani zazdrosna. Po prostu nigdy nie rozumiał. Zastanawiała się. Mikael miał za sobą wiele 149 takich związków. kiedy tego potrzebowała. ilekroć tego potrzebowała. Jednak czuła się zbyt ociężała i tylko położyła nogi na biurku. jednak zauważyła. że musi wziąć prysznic. Za trzy miesiące skończy czterdzieści pięć lat i szczyt kariery powoli zaczynała 148 mieć już za sobą. Miała czułego męża. pozbawionego wielu nawyków. A poza tym miała pociągającego i najwyraźniej niezmordowanego kochanka. Erika stwierdziła również.Greger miał okropne zawroty głowy. Ze coś jest na rzeczy. ale Erika nie urodziła się wczoraj. pozycję. Chciała mieć z nim dzieci. jednak przy okazji kolejnych zebrań zauważyła. że jest jej coraz trudniej wspinać się na maszt podczas długich wypraw z mężem na żagle. gdy po rozstaniu nadal przyjaźnił się z dawną partnerką i niezmiernie rzadko popadał w zakłopotanie Dla Eriki Berger zażyła przyjaźń z Mikaelem była powodem do radości. Za to zamierzała przy ogodnej okazji podroczyć się z obojgiem w tej sprawie. jak szybko Harriet ulotniła się z przyjęcia po zebraniu. To mężczyzna o tak różnorodnych cechach charakteru. jakby miał podwójną naturę. Z przekory próbowała tego samego wieczora dodzwonić się na komórkę Harriet i Mikaela i bez szczególnego zdziwienia stwierdziła. W ogóle nie wtrącała się w związki Mikaela z innymi 'etami. że nadal dobrze wygląda. a teraz czas już minął. że jego romans z Harriet nie ^Powoduje w przyszłości jakichś problemów w zarządzie. ale wcześniej nie było to możliwe. gdy widziała. a mianowicie. Za to nie pojmował jej miłości do męża. Uśmiechnęła się. że czasem wydawało się. dlaczego ona uważa Gregera za czarującego. Doczekała się siatki drobnych zmarszczek j rys wokół oczu i ust. że musi jechać do hotelu i się położyć. Mikael był inny. widząc ich wymianę spojrzeń. ciepłego. Nie J to jednak poważny niepokój. że jej dotychczasowe życie. mimo różnych upadków i wzlotów. W pewnych kwestiach nie był zbyt bystry. wspaniały dom i pracę. ale ciało owszem tak. u boku którego chciała się zestarzeć.

Jedyną osobą. a kilka kolejnych poświęciła na frustrujące poszukiwania zaspokojenia. kończąc na sekstelefonie i miękkim seksie z pewnym neu-rotykiem. Wielokrotnie próbowała seksu z kobietami i z rozczarowaniem stwierdziła. W swoich najlepszych chwilach był rewelacyjny.i oboje odkryli. że o Mikaela nie musi być zazdrosna. Razem z Gregerem testowała seks z dwoma mężczyznami . że wydawało się. Ona i Greger powtarzali tę zabawę. Albo z dwoma.wybuchy zazdrości.jeden z nich był znanym właścicielem galerii . stosownie do potrzeb. Zabawiała się przy użyciu kajdanek i sznura. Ich życie seksualne nie było więc nudne czy rutynowe. W swoim związku z Mikaelem Erika najbardziej lubiła to. że to nie to . dlaczego Erikę tak ciągnie do seksu z Mikaelem. ona natomiast czuła niemal paraliżującą rozkosz. będąc z mężczyzną. że on ma silne skłonności biseksualne. że jej potrzeby wykraczały poza to. że należy do grona ludzi. Przetestowała większość tego. by ją kontrolować. co ją interesowało w sferze erotyki. a w gorszych i tak wybijał się ponad przeciętność. należała też do Club Xtreme. ponieważ Erika odważyła się porozmawiać z nim o swoich potrzebach. Doświadczyła też niewytłumaczalnej przyjemności. który organizował imprezy niezupełnie akceptowane społecznie. Nie mogłaby obejść się bez żadnego z nich i nie zamierzała między nimi wybierać. co robi w łóżku i jakie wybrała życie. a rozumiał to. Erika Berger nigdy nie żałowała podjęcia współpracy z Mikaelem. Nie martwiło jej to. Ze nie odczuwał niemal w ogóle potrzeby. który temat kryje w sobie drugie dno. których styl życia byłby nie do zaakceptowania dla Chrześcijańskiego Koła Gospodyń Domowych w takiej na przykład prowincjonalnej mieścinie jak Skóvde. jak z żadnym innym mężczyzną.przed dwudziestu laty . jak inny mężczyzna pieści jej męża. iż Erika osiągnęła stan idealnej równowagi z Gregerem w roli męża i Mikaelem w roli kochanka. Tak świetny. że to. a on w przyjaźni wykazywał bezgraniczną lojalność. Był po prostu świetny w łóżku. spotykając się z kilkoma stałymi partnerami. Straciła dziewictwo w wieku czternastu lat. Potrafił intuicyjnie odróżnić. Taki związek mógł przetrwać najcięższe próby. Miał talent.są na miejscu. Nigdy też nie żałowała. był jej mąż. Erika Berger miała świadomość. nie powinno . a który będzie tylko mało interesującą masówką. Ich 151 związek opierał się na przyjaźni. zawsze z taką samą satysfakcją. poczynając od śmiałego pettingu z kolegami klasy przez trudny romans ze starszym nauczycielem. gdy pieściło ją i zaspokajało dwóch mężczyzn jednocześnie. Seks był dla niej ważny.kobieta nie była w stanie wywołać w niej nawet ułamka tego podniecenia. Nie był ani trochę zazdrosny. Po prostu Mikael Blomkvist dostarczał jej zupełnie innego rodzaju przeżyć. A Greger zrozumiał. z czasem odkryła. a nawet jeśli ona sama miewała na początku . że została jego kochanką. choćby najbardziej wymyślnej. jakie Erika odczuwała. która rozumiała. Seks z Mikaelem dawał jej takiego kopa. Nie chodziło tu o niewierność. co on sam mógł zaoferować w postaci akrobatycznej gimnastyki w jackuzzi. lecz o żądzę. widząc. Już jako nastolatka postanowiła. nie wyłączając Gregera. W tamtym czasie spróbowała 150 ^sZyStkiego.

Nie sądzę. Jak po maśle.powiedział Greger. . że Mikael był tak bardzo hetero.Właśnie skończyłam następny numer. ISZCZĄC BRWI. jestem zupełnie wypalona. co jednak z niemal stuprocentową pewnością nie wchodziło w grę. Rozebrała się. Problem polegał na tym. Idealne zaspokojenie dałby jej najprawdopodobniej seks We trójkę z jej mężem i Mikaelem.obchodzić nikogo poza nią samą. Książka zaczęła się przeradzać w nienawi ny atak na funkcjonalizm. Greger Backman był nie tylko artystą.Piszę. że przez chwilę myślał. . co więcej.stanowił temat najbardziej interesujących rozmów przy kolacji. Potem wślizgnęła się do łóżka Mikaela i naga czekała na niego w niecierpliwym napięciu. czy może byłby skłonny wymasować komuś obolałe plecy. Często wypowiadał się w debatach publicznych. .I jak ci idzie? . 152 _ Gratulacje. W czwartek syłamy do drukarni.powiedział Mikael. wzięła prysznic i zrobiła espresso. A co u ciebie? . że kusi los . a potem Erika zadzwoniła do Mikaela. Przez ostatni rok pracował nad książką o znaczeniu artystycznego wystroju budynków oraz o t dlaczego ludzie w pewnych budynkach lubią przebyw a w innych nie. Baw się dobrze. Spacer na Ballmansgatan zajął jej dziesięć minut. Mógł spokojnie zaliczać kolej łóżka i nikogo by to nie dziwiło. Pożegnali się. a duże firmy architektoniczne angażowały go do swoi przedsięwzięć.i.Cześć. _ planowałeś coś na wieczór? Będziesz strasznie niezadowolony jeśli nie wrócę dzisiaj na noc? _ Przekaż Błomkvistowi. * miała jednego kochanka. Erika zapytała.Masz klucze . i właśnie zamierzał podsumować dyskusję na temat pewnych drażliwych szczegółów w książce Daga. której nie można zaspokoić i że zestarzeje się przedwcześnie. jakbyś miała coś na myśli. a fakt. Rozmyślała jeszcze przez chwilę. .Brzmi to tak. _ No. . po czym podniosła słuchawkę. nazywając go homofobem. kochanie. to popełnić samobójstwo. że Erika droczyła Sl? z nim.Oczywiście. u Daga Svenssona i Mii Bergman.Dobrze. _ To już wie. co (podejrzewała Erika) wywc pewien ferment na forum o estetyce. Jednak irytowało ją. Jego zainteresowanie Mężczyznami równało się zeru. była temu kochankowi wierna przez dwadzieścia lat .W takim razie jedyne. Będę pisał. . Fuckjou dli. Był w Enskede. Ona była kobietą. że tylu jej znajomych szeptało między sobą o jej związku z Mikaelem. . Co robisz? . póki nie zasnę. w dodatku za zgodą męża . Najwyraźniej nie można eć wszystkiego na tym świecie. i to zawsze za jej piec Mikael był mężczyzną. był przede ws kim docentem historii sztuki i autorem wielu książek z te) dziedziny. Przekaż mu. Widzimy się za jakąś godzinę. żeby zadzwonić do męża. zirytowany blond olbrzym jechał znie z prędkością piętnastu kilometrów na godzinę po ^epsko utrzymanej leśnej drodze. . co mi zostaje. żeby się tym przejmował. dobra. czy jest zajęty tego wieczora. że jesteś wiedźmą. 153 .Czuj się jak u siebie.

po przedyskutowaniu sprawy stwierdziła. nagle poczuł się nieswojo. Miriam Wu i Lisbeth Salander miały różne gusta w kwestii ubrań. Był to prosty domek z lat pięćdziesiątych. gwałtownymi ruchami. Zmierzch był cichy i bezwietrzny. wyniósłszy do śmietnika w piwnicy ostatni worek z pozostawionym dobytkiem Lisbeth Salander. Jednak odetchnął dopiero. Poprawka: Miriam Wu miała swój styl i zdecydowany pogląd na to. gdy drzwi się otworzyły. Zapukał odrobinę za głośno i odrobinę zbyt niecierpliwie. dlaczego ktokolwiek chciałby spędzać wolny czas w jakimś odludnym lesie. Gdy zamknął za sobą drzwi samochodu. skąd w jakiś magiczny sposób zniknęły zasłonki. Zerknął przez ramię. Bawarski leśny skrzat? Irlandzki leprechaun? Jest groźny? Blond olbrzym wstrzymał oddech. Dziwiła się. Gdy skoncentrował wzrok. Postać zdawała się karłem. Potem zaczął gwałtownie mrugać i potrząsnął głową-Kiedy znów spojrzał w tamtą stronę. czyszcząc szafki. istota przemieściła się jakieś dziesięć metrów na prawo. To ostatnie było dziełem Lisbeth. zszarzała z brudu sofa w pokoju dziennym. jak twierdziła Mimmi. jak jeżą mu się włosy na karku. Zwłaszcza nędzna. strach ustąpił. Za nic nie mógł pojąć. gdy droga rozszerzyła się nieco i dojrzał wreszcie budynek. MIR1AM WU ODSAPNĘŁA Z ULGĄ. że jest obserwowany. i wpatrywała się w niego.Gdy tylko usłyszał odgłos ludzkich kroków dobiegający zza drzwi. lecz naraz usłyszał szelest i stanął jak wryty. Widział ciemną. Las wydał mu się złowieszczy i przytłaczający. postawiony w samym środku lasu. jak jej mieszkanie powinno wyglądać. przyglądając się w zamyśleniu ogołoconemu mieszkaniu. Czuł. dywany kupony rabatowe z lodówki i jej podręczne rupiecie z przedpokoju. Nagle poruszył się i podszedł bliżej. aż kątem oka dostrzegł postać przemieszczającą się ostrożnie między drzewami. Lisbeth Salander w ogóle nie miała gustu. Sterylnie czyste mieszkanie pachniało mydłem. Gapił się w las. Adwokat Nils Bjurman powitał go uprzejmie i zaprosił do środka. wyrzucając stare meble. wystroju wnętrz i zainteresowań intelektualnych. Starał się dojrzeć szczegóły. Czy Lisbeth chciałaby coś zatrzymać? Nie. jak duże wydaje się teraz to miejsce. Miał wrażenie.iż źle zrozumiał opis dojazdu. wyłączył silnik i rozejrzał się dookoła. Poruszał się szybko. postać stanęła w bezruchu. Tam nic nie ma. Olbrzym stał tak dwie minuty. jakich mebli tam chce i jakie ciuchy się nosi. Zaparkował jakieś pięćdziesiąt metrów od niego. farbą i świeżo parzoną kawą. Właśnie zaczęło się ściemniać. . Ruszył powoli w stronę podwórka. niedaleko Marie-fred. A jednak całkiem wyraźnie dostrzegał kształt wśród drzew. Między drzewami dostrzegł jaśniejszą smugę lodu na jeziorze Malaren. Przez następne dwa tygodnie Mimmi spędzała P° kilka godzin każdego wieczora oraz weekendy. 7-e większość rzeczy musi zniknąć. 154 Blond olbrzym spiesznie pokonał ostatnie metry dzielące 0d domku. fam nic nie ma. Gdy Mimmi weszła do mieszkania na Lundagatan i zlustrowała je okiem kupca. i była ubrana w coś. Blond olbrzym poczuł się nieswojo. jakieś trzydzieści metrów w głąb lasu. Wiedział. Znajdował się w pobliżu Stallarholmen. kościstą twarz. co przypominało strój ze świerkowych gałęzi i mchu dla kamuflażu. Siedziała na taborecie. że tylko to jego wyobraźnia. w największym napięciu. wysokim mniej więcej na metr. zataczając półkole i przymierzając się do ataku.

który zdaniem Mimmi jeszcze się do czegoś nadawał. Musisz podpisać umowę.Wprowadzam się w ten weekend. Lisbeth nie interesowały takie manewry. w którym dodatkowo lakierowała parkiet. żebyś tu mieszkała. . jeśli go nie sprzedasz. Taki jest warunek. Zawsze możesz odmówić. . przedpokoju. Kwota sprzedaży wynosi jedną koronę. które Lisbeth zarekwirowała przy okazji porządkowania strychu. Potem Mimmi wstała zdecydowanie. który Mimmi zamierzała oszlifować i polakierować. To mi odpowiada.Załatwiłam umowę z tutejszą wspólnotą mieszkaniową.Gdzie będziesz mieszkać? Lisbeth nie odpowiedziała. wyciągnęła papiery i podała je Mimmi. .Chodź tutaj. a od czasu do czasu zakrada się. . a czynsz właściwie żaden.Nie teraz. stracisz majątek. żeby trochę ze mną pohulać w łóżku.Bardzo chętnie.Nie zrobi się. . Lisbeth poszła za nią. że dam sobie radę. ale to znajduje się w samym centrum Sódermalmu. Mimmi wzięła długopis i podpisała się. malując ściany w kuchni. . sypialni i pokoju dziennym. niepewna. Lisbeth otworzyła swoją torbę. poszła do dużego pokoju i zgasiła gołą żarówkę wiszącą u sufitu. że nie żałujesz tej decyzji? . . . ktoś zapewnia mi mieszkanie.To wszystko? . Lisbeth. że właśnie sprezentowałaś mi połowę tego mieszkania? Chętnie je wezmę. Najprościej było wpisać cię jako moją partnerkę i sprzedać ci połowę lokalu.Ależ jest świetne! To znaczy. Przez chwilę siedziały w ciszy. oraz solidnego regału w pokoju dziennym. .Wszystko. _ poświęcę na to zapewne jakieś cztery sekundy tygodniowo.pucując. że będę kept woman. płaci mój czynsz. szorując wannę. Mimmi zamilkła. _ Zajmiesz się moją pocztą. jak zinterpretować zwięzłe komentarze Lisbeth. . uzupełniając datę urodzenia. Jesteś pewna. . z wyjątkiem 155 wytartego stolika z litego drewna. . Wiesz. Chcę. Przez chwilę milczała. kiedy ty nagle zmienisz zdanie i zrobi się między nami nieprzyjemnie. Mimmi westchnęła. są większe i lepsze.Nie potrzebuję tego mieszkania. Zamierzasz wpaść do mnie kiedyś na seks? Lisbeth utkwiła wzrok w Mimmi. właściwie zawsze uważałam cię za trochę stukniętą. jednak wpadała J-arr> przy okazji i z zafascynowaniem obserwowała przyjaciół-^ Po zakończeniu prac mieszkanie było puste. dwóch porządnych taboretów. ale nie chciałabym znaleźć się w sytuacji.Lisbeth. Ale to nie wchodzi w zakres kontraktu.Mam tyle pieniędzy.Można cię odwiedzić? .A już się zaczęłam cieszyć. 156 _ Ale za darmo? Bez żadnej rekompensaty? To bez sensu. . ale czy zdajesz sobie sprawę.

. Lisbeth zerknęła na podłogę.Nigdy nie uprawiałam seksu na podłodze w świeżo malowanym mieszkaniu bez mebli. 157 Będąc z Mimmi. . ~ Nie wiem. Na tym kończyły się podobieństwa. Lisbeth zrobiła. Potrząsnęła głową.Dzisiaj będę dominującą suką. . Nagle ogarnęły go gwałtowna irytacja i zmęczenie. Potem Mimmi przewiązała jej oczy swoją koszulką. Przez chwilę mierzyli się wzrokiem.Kiadź się na podłogę.Nie pożegnałam się. Lisbeth w ciemnościach dostrzegła jej miękkie piersi. ~ Potrzebujesz pracy? Nie zamierzam cię więcej zatrudniać. .Jesteś zły? . Gdy zdejmowała swoją koszulkę.powiedziała. Nie masz obowiązku informować mnie. Kilka sekund później poczuła na brzuchu język Mimmi. Przede wszystkim chyba się przywitać. co powiedzieć. że w podobny sposób adwo-1 Nils Pieprzony Gnój Bjurman związał ją dwa lata temu. Dragan wydął wargi. . 159 . Lisbeth zaśmiała się krzywo.sobota 19 lutego SŁYSZĄC DELIKATNE pukanie w futrynę. Parkiet był chłodny 1 od razu dostała gęsiej skórki. Lisbeth nasunęła się refleksja. po czym wskazał jej krzesło dla gości. Zerknął na zegarek.Cześć. wiedząc. Masz ochotę? . Widziałam kiedyś taki film z Marlonem Brando. Zajęło jej to jakieś dziesięć sekund.. Starała się utrzymać dwa kubki kawy z automatu. Już od dawna nie była tak podniecona. Lisbeth podała mu kubek i usiadła. . jak Mimmi rozkazała. ~ Sama za bardzo nie wiem. Lisbeth kiwnęła głową. niż zamierzał.Cześć .powiedział Dragan. Rozbieraj się. Lisbeth czuła tylko przyjemne oczekiwa-nie.To przyjacielska wizyta. Powoli odłożył długopis i odsunął raport. Lisbeth słyszała szelest ubrań.Chcę się zabawić. a Mimmi przewróciła ją na plecy i rozsunęła jej nogi. Mimmi użyła T-shirtu Lisbeth z napisem Y>u have the right to remain silent. Było wpół do siódmej wieczorem.Prawie zawsze mam ochotę. Rozebrała się. a jednocześnie czuł u'gę. a jej palce po wewnętrznej stronie ud. Ochoczo poddała się. żeby związać jej rece na plecach. że Lisbeth przynajmniej żyje. Mogę wejść? Dragan Armanski na sekundę zamknął oczy. Zacisnęła oczy pod przepaską i pozwoliła Mimmi narzucić tempo.Ponad rok . Czego chcesz? Odezwał się chłodniejszym tonem. którzy tak to właśnie robili. . Dragan Arman-ski podniósł wzrok i zobaczył w drzwiach Lisbeth Salander. o mężczyźnie i kobiecie w Paryżu. Na brzuchu. Rozdział 8 poniedziałek 14 lutego . .A powinienem być? . był w szoku. czym się zajmujesz. Ja decyduję.

Było i nim bardzo źle i nie mógł komunikować się z otoczeniem. . . Zastanawiała się chwilę.Zmieniłaś się. ale przez ostatni rok jego stan znacznie się poprawił. Armanski z zadumą pokiwał głową i przyjrzał się Lisbeth. Zdawało się. inni gówno cię obch . Gdzie byłaś? -Trochę tu.. Cisza.mówił Armanski niewzruszo 160 Lisbeth gapiła się na niego zszokowana. a lekarze. ale i tak odczuła to oskarżenie j niesprawiedliwe. że. Potem przejechałam przez Stany. .powiedział rzeczowo Armanski. Sama w ogóle nie zastanawiała się nad taką możliwością. nie oglądając się za siebie. że Palmgren żyje. co powiedzieć. którym na nim zależy. i co więcej. Jego słowa może były prawdą. Trudno mu mówić i trzeba uważnie słuchać. . . Wezwała pogotowie. To ona znalazła Palmgrena. żebym sobie poszła? . Dragan czekał. Armanski kiwnął głową. czy umarł? _ Lekarze powiedzieli.Niedawno wróciłam do Szwecji. . odwiedzają go. czy żyje.Chcesz. -Pojechałam do Włoch. . nawet Armanski. gdy przed dwoma laty dostał wylewu. choć sam już chodzi do toalety. nie powiedział jej. że to ja innych w ogóle nie obchodzę. że mówiąc szczerze. trochę tam. Lisbeth zaniemówiła. Ludzie. W tamtej chwili przestała się martwić i wykreśliła go ze swojego życia. jak chcesz. którzy chcą być twoimi przyjaciółmi. że Palmgren leży w śpiączce i mało prawdopodobne. Miesiąc siedziałam na Tahiti. potrząsając głowami.odpowiedziała wymijająco. Człowiek. dlaczego się nie pożegnałam. Zamieszkała na tydzień w szpitalu. Zawsze tak robiłaś. potem na Bliski Wschód i przez Bangkok do Hongkongu. W tamtym czasie zwalił się jej na kark adwokat Nils Bjurman. był skłonny ją odrzucić. że usiłuje znaleźć słowa. Lisbeth zagryzła wargę. Ale nikt. I wypchała sobie czymś biustonosz.Twój pro blem to nastawienie. W dużym stopniu jest zdany na pomoc innych. I najwyraźniej nie sprawdzając później jego stanu zdrowia.. . . by miał się obudzić. Nie wiedziała. To proste. Lisbeth nagle się przestraszyła.Już dwa lata minęły.przerwał Armanski. a ostatnie miesiące spędziłam na Karaibach. że być może powraca do zdrowia. .. . dokończyła jednak. i podróżowałam po wyspach Pacyfiku. Wstała i wyszła. widząc jego zirytowane spojrzenie. -Żyje? _ Więc nawet nie wiesz. żeby go zrozumieć.Pracujesz gdzieś indziej? Znów potrząsnęła głową..powiedziała wreszcie. że prognozy nie są zachęcające.Dlatego. dojrzałość przejawiała się w doborze stroju i zachowaniu. masz w dupie ludzi. Ale jeśli teraz pój dziesz. Zmarszczyła brwi.Zazwyczaj jest tak. stwierdzili. absorbując sporą część jej uwagi. którego szan wała.odpowiedział Armanski.Nie wiem. .Rób..Gówno prawda . aż jeden z lekarzy powiedział.. Jakaś nowa. Zmieniła się. odkąd Holger Palmgren miał wyl Nie odwiedziłaś go ani razu .Podróżowałam .. Jakiś czas byłam w Australii i Nowej Zelandii. to nie chcę cię więcej widzieć. _ Lekarze dużo o nim mówili .

. SPuściła głowę. . Armanski odchylił się na krześle i zamyślił. czym będziesz się zajmować? Spojrzała na niego zamyślona. jaką rolę odegrałaś w aferze Wennerstróma. że nie chcesz powiedzieć. Lisbeth siedziała w milczeniu. On również nie chce rozmawiać o Hedestad. nie mam pracy i nie wiem. Przez chwilę siedzieli w ciszy.Mikael Blomkvist szukał cię wszędzie. że daję sobie radę. Była to. A siostra Vangera powstała z grobu.. że nie chcesz mi również opowiedzieć. Spotkałem się z nim raz zeszłej jesieni. Martin Vanger zabił się w wypadku samochodowym. . czy zostanę. ~ Jak ci się wiedzie? Lisbeth wzruszyła ramionami. Wręczyła Armanskiemu karteczkę i wstała. To numer moje) komórki i nowy adres mailowy.Poczekaj chwilę. e mam tyle pieniędzy. .Wpadłam tu tylko z wizytą. .. Armanski kiwnął głową. ~ Z czego się utrzymujesz? Masz pracę? ~ Nie. . Lisbeth milczała. 161 Armanski zlustrował ją badawczym wzrokiem. Nigdy nie miał pewności. . Co mnie zainteresuje. po tym jak wzięłaś stąd sprzęt obserwacyjny i ktoś groził wam śmiercią. .Nagle łzy napłynęły jej do oczu. On też się przejmuje.Coś się jednak wydarzyło. Nie wiem.ale jemu też naprawdę na tobie zależy. . może i chciałabym zrobić dla ciebie jakieś zlecenie gdybyś mnie kiedyś potrzebował. . _ Nie wiem. Co zamierzasz? 162 pójdę odwiedzić Holgera Palmgrena.I zakładam.. Ale chodziło mi o to. I nigdy wcześniej nie dostała od nikogo tak niesamowicie cichej reprymendy.Nagle jej głos stał się znacznie chłodniejszy. jak interpretować jej słowa.Pomagałam Kallemu Blomkvistowi robić research. że radzę sobie. pytając..Zakładam. Ni» wiem.Wpadłam tylko się przywitać i powiedzieć. Lisbeth nie chciała dyskutować o Mikaelu Blomkviście.mówił dalej Armanski . .. _ Musisz mieć z czego żyć. Milczenie przerwał Armanski.. że znow jestem w mieście. jednak Armanski zauważył. . że wszystko opowiem. czy go lubię . nie szukam pracy. czy mam od ciebie wieści.Nie obiecywałam. Odzywał się co najmniej raz na miesiąc. _ Mówiłam przecież. zawołał za nią. że jej usta zmieniły się w wąską kreskę. sensacja. .Nie wiem. delikatnie mówiąc. Gdy była ju2 przy drzwiach. _ Dobra. Nie chcę być w to zamieszana. mam tyle. czym chcę się zajmować.To wszystko. ale musi to być coś. gdybyś potrzebował się ze mną skontaktować. Nigdy wcześniej nie czuła się nędznym egoistycznym gównem. co się wydarzyć w Hedestad zeszłego roku.

Dobra.Gówno prawda. że odmówię. .. przed jakimś wariatem.No więc. Dragan Armanski spoglądał na nią bezradnie. Nie potrzebuję twoich pieniędzy. z którym nie będziesz mógł dojść do ładu. musisz zaproponować coś. od ochrony osobistej p0 specjalistyczny nadzór ekspozycji sztuki. Jestem niezła w rozwiązywaniu zagadek.A tak w ogóle. ale chodziło o robotę w te-renie.Nie chcę od ciebie pracy. Dragan Armanski wpatrywał się w Lisbeth.. Po sekundzie Lisbeth znów stała w drzwiach. .Zapomnij.. Pojęcje „działania operacyjne" to żargon. że niemal postanowiłem nigdy więcej cię nie zatrudniać. Jestem niezależna finansowo.. który wypisuje anonimowe groźby. Mówię poważnie. co robić.Nie musisz się wysilać.. Biorę tylko taką robotę. Nie mogła wiedzieć. Dwóch twoich ludzi od miesiąca ochrania tę aktorkę. Może jakieś działania operacyjne. . którą przy.Tak mnie zirytowało twoje zniknięcie. Gapił się na puste wejście. w przyszłym tygodniu będzie przeciek do mediów.Dobra. ~ Działania operacyjne? Ty? Co znikasz bez śladu. która będzie ci pasować. Lisbeth Salander stanowiła jaskrawy wyjątek od kryteriów. Nigdy nie zawaliłam roboty. Jest stuknięta. Dragan Armanski potrząsnął głową. jęłam. o którym nie mogła nic a nic wiedzieć.Dragan. Jednak od wielu lat należysz do niewielkiego grona ludzi. Przeszedł go prąd. Na zdrowy rozum nie mogła nic wiedzieć o tej sprawie.. że oskarży o to Milton Security Skreśl ją z listy klientów.? .Sorry. jakie stosował dla ludzi z jednostek operacyjnych Milton Security.Nie można na tobie polegać. co mnie zainteresuje. Podeszła do jego biurka.. Odezwij się. których szanuję.Jakiego rodzaju problem? ~ Taki problem. gdy będziesz miał naprawdę trudny problem.Skrzywił się. Rzuciła uwagę na temat. Jego zespół opera-cyjny to niezawodni i pewni weterani. Myślicie. którc mnie zainteresuje. cokolwiek to znaczy. . Ona i jej chłopak napisali te listy. kiedy tylko chcesz? 163 . Ale gdybyś potrzebowała roboty. Lisbeth zniknęła. Ale jesteś świetnym researcherem. Odwróciła się na pięcie i wyszła. Jest spore ryzyko. Musi mieć wtyczkę w Milton- . To znaczy. Utkniesz i nie będziesz wiedział. Poza tym w dziewięćdziesięciu procentach to mężczyźni. -Tak.. To lipa. . W najbliższych dniach dostanie kolejny list. Wierzę ci na słowo. często z doświadczeniem w policji. . Potrząsnęła głową. Odezwij się. Dragan Armanski zmarszczył brwi z powątpiewaniem. . . Naprawdę stuknięta. bo zna tyle szczegółów z jej życia. Zanim Dragan Armanski zdążył otworzyć usta. Znowu to zrobiła. Christine Ruterford. Może mam robotę. . nie interesuje mnie już zdobywanie dla ciebie mformacji. jesteś drugą osobą. żeby wzbudzić zainteresowanie. . nie potrzebuję pieniędzy. jesteś niezależna finansowo. że to robota kogoś z wewnątrz.odezwał się z powątpiewaniem. Mogło to oznaczać wszystko. tak więc są duże szanse. jaką odwiedziłam od mojego powrotu. Jeśli mam dla Clebie pracować. gdy naprawdę natkniesz się na jakiś Problem. Ale wszyscy muszą jakoś się utrzymać.. . W końcu kiwnął głową. .

lecz uwagę skupiał na swoim talerzu. ale można go odwiedzić następnego dnia. Około ósmej przeszła się do wypożyczalni samochodów przy Ringvagen. wytłumaczyła. chodząc tam i z powrotem po mieszkaniu. by zjawił się w jego biurze następnego dnia i zainstalował ukrytą kamerę. ale Zebrała się na odwagę i weszła do recepcji. Od czternastu miesięcy przebywał w ośrodku rehabilitacyjnym Erstaviken w Alta. Zerkając znów na zegarek. Wypożyczyła tego samego nissana micrę. zgarnąć jedzenie. Teczka ze sprawą Ruterford leżała w szufladzie zamkniętej na klucz. że musi szybko coś zrobić. że nie może sprav jeść. że nie będzie do-st?Pny wcześniej niż po jedenastej. że Palmgren śpi. wypaliła trzy papierosy 0 jedenastej znów poszła do recepcji. Mniej więcej jedna próba na trzy kończyła się fiaskie 1 jedzenie spadało z widelca. wzięła prysznic i zjadła śniadanie w 7-Eleven. powoli przesuwała się w bok. Problem tkwił w koordynacji. LISBETH SALANDER poszła prosto do domu na Mose-backe. W biurze była instalacja alarmowa. sunąc w stronę policzka albo brody. czekając. Gdy stanęła w drzwiach pustawej jadalni. Umiał ustawić wideł pod odpowiednim kątem. HOLGER PALMGREN przeklinał cicho.sam Armanski. Siedział na wózk Dopiero w tym momencie Lisbeth zrozumiała. Jego umysł pracował doskonale. Zadzwoniła do sódermalmskiego szpitala i przedzierając się przez najróżniejsze centrale. iż nie potrafi normalnie chodzić i nie jest w stanie ro' wielu rzeczy. szef racyjny i tych kilka osób. Recepcjonistka z widniejącym na identyfikatorze imie-niern Margit. Spojrzał na biurko. Wskazano jej jadalnię korytarzem na prawo. poczuła nagły niepokój. Wyglądał.164 * kto wynosi dane i informuje ją na bieżąco. Otworzył pocztę i wysłał do Franssona maila z prośbą. Dodzwoniwszy się. podnieść i ski rować do ust. Położyła się wcześnie i niemal od razu zasnęła. Armanski potarł brodę. które zajmowały się groźbami. Ręka zdawał się żyć własnym życiem. Parkując przed ośrodkiem. że Harry Frans-son. Czuła się nieswojo. Zapadł się w sobie i zestarzał. Obudziła się o siódmej. Przyspieszyła kroku z poczuciem. Siedział zwrócony twarzą w jej stronę. że Palmgren Iest właśnie na rehabilitacji. Gdy prowadził ją do us w ostatniej chwili zmieniała kierunek. zdołała po chwili zlokalizować Holgera Palmgrena. Lisbeth może posiedzieć 165 w poczekalni albo przyjść później. poszedł już do domu. Ale tylko zterech . a potem w lewo. jakby miał ko setki.. sprawdziwszy w dokumentach. uzyskała informację. Wróciła więc na parking i wsiadła do samochodu.pięciu ludzi znało tę sprawę . że Holg Palmgren naprawdę żyje i że Armanski jej nie okłamał. Spędziła wieczór. szef działu technicznego. Gdy nakazywał jej podnieść widc lec. stwierdził. poświadczeni i pewni zawodowcy. Muszę sprawić sobie własny samochód. Jego twarz była dziwnie drętwa. . Akcepto fakt. Trzymał niezgrabnie widelec całą dłonią i skoncentrowany kierował jedzenie do ust. po raz trzeci prób" jąc nabrać na widelec kęs zapiekanego makaronu. a chwilami ślini się jak dziecko. gdzie poprosiła 0 potkanie z Holge rem Palmgrenem.. Jednak nie znosił tego. którym pojechała do Appeh/iken kilka tygodni wcześniej. Nagle stanęło jej przed oczami Appeh/iken. zobaczyła Holgera Palmgrena.

. lecz przynajmniej jadł samodzielnie. capo di tutti capi. Potrząsnął głową.w jej przypadku nader niezwykłe zachowanie. Uniósł dłoń i położył ją na małej pięści Lisbeth. ~ Ghcesz też? Z mlekiem i bez cukru. Siedzieli ^ milczeniu.Wybacz mi. iż nie mógł donieść do ust nawet jednego kęsa. Miał grymas na ustach. co było rzeczą Jezwyczajną. że można tu dostać jakąś kawę? . Zazwyczaj Palmgren nie znosił.Leżałeś w śpiączce. Lisbeth wzięła serwetkę i wytarła mu usta. Holger Palmgren odchylił się na wózku i odetchnął głęboko. Jeszcze sześć miesięcy wcześniej jego ręka trzęsła się tak mocno. Wargi i język nie chciały prawidłowo artykułować dźwięków. Nie. że rehabilitacja przynosi efekty. Za to ich 167 spojrzenia spotykały się nieustannie.. że jest niesprawny. nigdy bym nie. Nie chodziło o to. Zauważył. Lisbeth wyglądała na straszliwie świadomą swojej winy. gdy zza jego ple* ców wyłoniła się ręka i delikatnie wzięła od niego widelec166 Zobaczył. Kiwnął głową. uśmiechnął się na myśl o tej niedorzecznej fantazji. -Buf zarg. Gdybym wiedziała. odłożyła widelec i spojrzała na niego pytająco. podała mu ją spokojnie. Jego serce zupełnie bez sensu zaczęło nagle walić. Przed oczami pojawił mu się obraz Lisbeth całującej jego rękę. Wydzielała kęsy w sam raz i czekała. że pije czarną. że zachowała jego s'omkę ze szklanki z mlekiem. Teraz spożywanie posiłków szło mu wprawdzie wolno. . póki nie odzyska pełnej kontroli nad swoimi kończynami. Bufet za rogiem. me potrafił wyartykułować nawet jednej sylaby. Nagle poczuł się jak ojciec chrzestny z amerykańskiego filmu. Nie zamierzał się poddawać.Myślałam.Nie wiedziałam. że umrzesz w ciągu doby. gdy ktoś mu pomagał przy posiłku. Chwyciła go mocno za rękę i odetchnęła. żeby mógł się napić. jednak rozumiał potrzebę Lisbeth. Myśleli. któremu okazuje się szacunek. . nie chcę dokładki.powiedziała. Otworzył usta i przyjął podane mu jedzenie. . a lekarze mówili. Opuścił dłoń. Przekręcił głowę i napotkał wzrok Lisbeth Salander mniej niż dziesięć centymetrów od swoich oczu. Uśmiechnął się. Wyglądała na przestraszoną. Znów kiwnął. że żyjesz.Jednak wiedział też. Nie zamienili ze sobą ani słowa w trakcie całego posiłku. Uprzątnęła tacę i wróciła po chwili z dwo-ma kubkami kawy. gapiąc się na jej twarz. że nie przeżyjesz. . Holger Palmgren chciał poruszyć tysiąc spraw. że umarłeś . Kiedy przełknął ostatni kęs. widząc.Myślisz. jak zawsze? Kiwnął głową. odwiedziłabym cię już dawno. Od razu poznał tę wąską jak u lalki piąstkę. Wybacz. Zamamrotał.spytała. by mógł pić kawę. przez dłuższą chwilę Palmgren siedział w bezruchu. żeby nabrać kolejny kęs. Wreszcie przerwała ciszę. Uśmiechnął się. aż skończy przeżuwać. Karmiła go kęs po kęsie. Gdy wskazał na szklankę mleka ze słomką. . Patrzyła wyczekująco. więc po prostu sobie poszłam. Karmiła go w geście pokory . Przykro mi. . jak dłoń nabiera makaron i podnosi widelec do ust.

by tak to zostawić.. Zabrzmiało to jak atak kaszlu.Jak długo tu jesteś? Palmgren nie był w ciemię bity.Nigdy. Najwyraźniej miała jakieś problemy z nowym opiekunem. po prostu wyjechałam.. . Nagle jej usta napięły się nieco. porównał jej obraz w swojej pamięci z dziewczyną.Jest w porządku. Nigdy się nie martwiłem. Uśmiechnęła się pierwszy raz i Palmgren rozluźnił się. Martwiłeś się? Potrząsnął głową. Nagle poczuł ogromny żal. nigdy nie okłamała go wprost. i chciał mieć powód. .Msze uchlć.Znikś. Czuł.Wskazał na jej ubranie. jak się wiedzie Lisbeth. Jest najbardziej kompetentnym człowiekiem. Przeżył wylew i miał trudności z mówieniem i koordynacją ruchową. Popatrzyła na niego ufnym wzrokiem. Była schludna i dobrze ubrana. ledwie rozpina rozporek.. 168 _ Świetnie sobie radzę... Zawsze dasz sobie radę. Lisbeth zmieniła temat. _ Jaknow opiekn praw? Jak nowy opiekun prawny? Holger Palmgren zobaczył. której nigdy nie miał. .. Zawsz da sobirad. .Rozmawiałeś z Draganem Armanskim? Kiwnął głową. jakiego kiedykolwiek spotkałem. skoro doczłapawszy do toalety. Zniknęłaś. że odkąd ją znał. . Bez pożegnania. W dodatku powrót do pracy jest zbyt kłopotliwy i trudny dla rośliny przebywającej w domu opieki..Sss.. że jej serce przepełniło ciepło.Podróżowałam. Przyjrzał się jej. Uświadomił sobie. ale jego zdolności umysłowe pozostały nietknięte. . . ale też nie zawsze była całkiem szczera. wytatuowana osa również zniknęła z jej szyi. że twarz Lisbeth pociemniała. póki jeszcze mógł? Wiedział dlaczego . by go okłamać. Musiałam uciec. żeby sprawdzić. przenigdy nie musisz się o mnie martwić. Lisbeth uśmiechnęła się jeszcze bardziej krzywym uśmiechem i nagle poczuła. ~ Sąd? Co masz na myśli? . . . Alarmanski si martw. .. Wyglądała dorośle. jakby była córką. Jej sposób na to. Rozejrzawszy się po jadalni.Nie rozumiem. która siedziała przed nim. Ile to razy zamierzał skontaktować się ze swoim kolegą po fachu Nilsem Bjurmanem. jakiego nie doświadczyła od dawna. Dobrze sobie radzisz.Nigdyś niemartw. Zmieniła się. Palmgren pytająco zmarszczył brwi. Co wcale Palmgrena nie dziwiło. Kochał tego cholernego. Kiwnęła głową.z egoistycznych pobudek chciał utrzymać z nią kontakt. jak gdyby to on w istocie zawiódł Lisbeth. jego radar od razu wykrył fałszywy ton w głosie Lisbeth. Ten jej zwyczajny krzywy uśmiech. wkurzającego dzieciaka. umiem się z nim obchodzić. Ale Armanski się martwił. ale tego nie zrobił? I dlaczego nie zajął się kwestią jej ubezwłasnowolnienia. 169 .. twojbezwłasn. Roześmiał się po raz pierwszy od kilku tygodni. . polegał na odwracaniu uwagi. Ale ona zawsze przeżyje.Dobrz sobi radzi.. Usunęła kolczyk z wargi i hm.Ssąd.

Holger. Chcę ciebie. że to jego własna. ale ufał Lisbeth na tyle. skoro takie masz nastawienie. że będę potrzebować pomocy.Przybr cór. . . prawda? Ostatnie pytanie było skierowane do Holgera Palmgrena. . Do lata będziesz sam spacerował po parku. Mam własne pieniądze i czuję się świetnie. Zdążyła pobić go trzy razy.Zast. .Od teraz będę cię często odwiedzać. Nagle poczuł się szczęśliwy jak dziecko. LISBETH ZOSTAŁA u Holgera Palmgrena dwie godziny. . Zdał sobie sprawę. ale będziesz mógł mi doradzić. której szczegółów nie chciała zdradzić. ¦ Lisbeth Salander jest prawdziwie moralnym człowiekiem. Pokom-plikowało się. nie pracuję już dla Armanskiego. Położyła przed nim szachownicę. .Dzipracjesz? Ni u rmanskie. zanim pielęgniarka nie przerwała ich przekomarzań nad szachami. Problem w tym.Nie rozumiem. Lisbeth zawahała się chwilkę. W odróż-ieniu od innych Holger Palmgren mial bowiem pewność.. mogło to być Wątpliwe z Prawnego 170 punktu Widzenia. Gdzie pracujesz? Nie u Ar-manskiego. -Tak. Lisbeth położyła rękę na jego ramieniu i uścisnęła go ostrożnie. starch. położyła ją na stole i wyjęła szachownicę.Już teraz możesz przejść kilka kroków. Planowała jakąś zagrywkę. rozważając w tym czasie. Dobra? Znów potrząsnął głową. Planuję zająć się moim ubezwłasnowolnieniem w najbliższym czasie. ale może się zdarzyć. iż czymkolwiek się zajmowała. nie martw się o mnie.. Lisbeth zebrała figury i złożyła szachownicę.Twarz Holgera Palmgrena czerwieniała i wykrzywiała się gdy nie mógł sformułować słów. by wiedzieć. że pora na popołudniową sesję rehabilitacji. Potrzebuję adwokata.. głupi staruch z ciebie.Głupi. ale nie spieszmy się..To trening siłowy i koordynacji ruchu. na czym polega ta rehabilitacja? . .Pr? . Był przekonany. Opowiem ci. żeby się utrzymać. Poddał się.zapytała pielęgniarkę. Troska o mnie nie jest już twoim obowiązkiem.Holger.. Ten kiwnął głową. . . jak powinna wytłumaczyć swoją sytuację życiową. . Nie muszę już dla niego pracować. . iż jej moralność nie zawsze pokrywała się z tym. że wzbudziłaby jeg° zastrzeżenia. Palmgren znów zmarszczył brwi. . I robimy postępy.Może pani powiedzieć. . pieprzony. gdy nadejdzie pora. Potem kiwnął.Uderzył knykciem o blat stołu. To twoja córka? Spojrzenia Lisbeth i Palmgrena spotkały się. W tej chwili chcę robić coś zupełnie innego.Dwa lata nie miałam okazji porządnie cię ograć. jak zachorował Na pamiątkę? Dała mu białe. tłumacząc.. ale nie wbrew Prawom Bożym.. .. Musiała ją ukraść z mieszkania po tym. Schyliła się po torbę. Przybrana córka. gdybym cię potrzebowała? Potrząsnął głową. W porządku? Byłbyś moim adwokatem. co stanowiło prawo. Może i nie wygłosisz mowy końcowej w sądzie.

Doktor A.. ale chcę wiedzieć. Niech pan wpisze moje nazwisko do jego kartoteki. że jego najbliższą krewną jest osiemdziesięciosześcioletnia kuzynka z Jamtlandii. że żyje. Przedstawiwszy się. . Przeżył wylew. Wreszcie podniósł wzrok. . . grając w szachy Ale i tak nie mogę rozmawiać z panią o stanie zdrowia pacjenta bez jego zgody .. którego znalazła w biurze na końcu 171 korytarza.odpowiedział nieprzekonany doktor A. ~ Przyjdę cię odwiedzić w piątek.. że Palmgren zmarł. gdy dostał wylewu. Jestem dla niego najbliższą osobą na tym świecie. . . że on.Powinien to być Dragan Armanski. W istocie. Otrzymałem informację. . . Może to niezupełnie według regulaminu. Sivarnandan otworzył kartę pacjenta i przeczytał wstępne strony. a nie na odwrót .. Gdybym wiedziała. . który irytował Lisbeth. Jego przypadłością jest fałszywe wyobrażenie. O ile wiem. ^ Palmgren z trudem wstał z wózka. Poprosił o PESEL i numer telefonu.Możliwe . Wierzę pani.Chcę wiedzieć. Sivarnandanowi długopis na biurko. Spotkała się pani z nim dzisiaj i sama mogła stwierdzić.tak to wygląda. Miał ospowatą cerę i rzadki wąsik.Nie mam tu żadnej notatki o tym. jaki jest jego stan i co z nim będzie.Może pan do niego zadzwonić i potwierdzić. że jest przybraną córką Holgera Palmgrena. Ku jej zaskoczeniu mówił z wyraźnym fińskim akcentem. . że siedziała pani z panem Palmgrenem dwie godziny.Sivarnandan. że przyszłaś z wizytą. z kim rozmawiać w sprawach gżących pacjentów.Tłumaczenie: Gdzie Sl(> do cholery.Nazywam się Lisbeth Salander. to naprawdę nieprędko się pani odezwała. ale biorąc pod uwagę fakt. . Sivarnandan uniósł brwi i przytaknął. . Pochyliła się i pocałowała Palmgrena w Policzek. podziewałaś przez cały ten czas? Lisbeth zignorowała ton wypowiedzi. która odwiedza go od Bożego Narodzenia. Sh/arnandan wziął długopis i starannie wpisał nazwisko Lisbeth do kartoteki Palmgrena. . jeśli stan się pogorszy albo nastąpi zgon.OK. że pan Palmgren ma córkę. Doktor A. kim jestem. Doktor A. kiedy to pan Armanski tu zajrzał. ^jdała się do recepcji i zapytała.Opiekował się mną od trzynastego roku życia do momentu. Teraz jest pani formalnie jego przybraną córką. Odesłano ją do doktora o nazwi-u A. że ma trudności z koordynacją i mówieniem.A takiej zgody nigdy pan nie uzyska od tego upartego durnia. że jest pani pierwszą osobą. nie jest to krewny. . to skomplikowane. Wtedy miałam dwadzieścia cztery lata. wyjaśniła. Pani go zna. zdaje się. że nie p0' winien mnie obciążać swoim cierpieniem i że to on jest nadal 172 odpowiedzialny za mnie. ale ma zostać powiadomiony. ktoś go odwiedzał kilka razy. Wczoraj dowiedziałam się. przez dwa lata myślałam. Poszperała w wewnętrznej kieszeni kurtki i rzuciła doktorowi A.Jak miło.Zgadza się. Poszła z nim powoli Windy i tam się rozstali.Nie potrzeba. rodzoną czy przybraną.Ale skoro jest pani dla niego najbliższą osobą.. Jak tylko zamknęły się drzwi. Si-varnandan. jakie są prognozy i czy wyzdrowieje.

Spojrzał na nią rozbawiony. do lata. Naprawdę przez długi czas był rośliną. Najwyraźniej nie był jeszcze gotów. Długi czas był nieprzytomny.Anders? . Anders. ale zostałem adoptowa przez rodzinę z Finlandii. Chyba można powiedzieć. że lubi doktora A.Aha. . jednak czasem tak się zdarza. co było Mazane między innymi z zanikiem mięśni od długotrwałego 173 leżenia.. Mam nadzieję że za kilka miesięcy.Niech pani go odwiedza. z Abo. To samo dotyczy orientacji. Więc powinna pani wiedzieć. zobaczy pani. będzie mógł spacerować po naszym parku.on rozumie znaczenie słów. Zadumana Lisbeth pokiwała głową.Nie chcę. Pobudza intelektualnie. .Anders. Lecz nie tak jak dziecko. Zastanawiała się dwie minuty. Albo żyć względnie normalnie jeszcze dwadzieścia lat. .A mowa? . Sivarnandan rozłożył ręce. Pół roku temu nie mógł jeść bez pomocy. żeby wyczekiwał tych wizyt i nie znudzi się nimi. że jego zdolność mówienia będzie lepsza niż dzisiaj.Tak. .Co go czeka? Doktor A. musi uczyć si ich od nowa.Będzie lepiej? . Może umrzeć z powodu krwotoku dziś w nocy. Dziewięć miesięcy temu nie mógł rozróżnić strony prawej od lewej ani kierunku jazdy w windzie. Przeniesiono go najpierw na oddział dla przewlekle chorych z demencją. Stracił niemal dwa lata życia. by umrzeć.Co kryje się pod A? . . Od tamtej pory musiał znowu nauczyć się kontrolować swoje ciało i mówić. że przez trzy miesiące leżał na intensywnej terapii. to ja go znalazłam i zadzwoniłam po karetkę. Trudno mu przypomnieć sobie. Najczęściej pacjenci nie wybudzają się z takiej śpiączki. żeby przychodziła tu pani codziennie. całkowicie niesamodzielnych.Urodziłem się na Sri Lance. Sivarnandana o hinduskim wyglądzie i fińskim akcencie. ale teraz widzimy postępy każdego dnia.No dobra. . nie mam pojęcia. ale nie potrafi ich formułować. . zcze przed miesiącem ledwie wstawał z wózka. Początki były trudne. Niech mu pani da jeszcze kilka miesięcy. nawet znacznie lepiej.Mogę przychodzić codziennie. które uczy się mówić . . jak i zdolność poruszania się przestały funkcjonować. 174 CZy jakaś forma specjalistycznej terapii może zwiększyć . Skoro panią lubi. lepszą niż moja? Prawdę mówiąc. że wszystko w rękach Boga. gdy miałem zaledwie miesięcy. Nie wiem. Poczuła. chcę.To była dla niego żmudna rehabilitacja i dopiero podczas ostatnich kilku miesięcy mogliśmy tak naprawdę zauważyć wyraźną poprawę. -Ma pani kryształową kulę. W każdym razie teraz może jako tako przejść niewiei ką odległość. . .Problem polega na tym.zapytała nagle.Wiem. że zarówno jego ośrodek mowy. Wbrew wszelkim prognozom zaczął wykazywać oznaki poprawy i dziewięć miesięcy temu umieściliśmy go tutaj.A jeśli będzie żył te dwadzieścia lat? . jakich słów ma użyć. . jak mogę pomóc? .

Ja dopilnuję. .powiedziała. Próbowałaś kiedyś wyciągnąć ze służb spe-cjalnych jakieś informacje? Nie przyznają się nawet. rzecz jasna. Mia Bergman zerknęła na swojego chłopaka.Dla pacjentów takich jak Holger Palmgren ideałem byłby osobisty trener w pełnym wymiarze godzin.o szanse? Zapłacę.A gdyby nie musiał się pan martwić o cięcia w budżecie. iż to my jesteśmy ową specjalistyczną terapia. Facet nie jest żonaty. .Leży w szpitalu? .Sprawdzałeś jego rodziców? . Przysu-n^ się i pocałował ją w policzek. Ten cholerny typ jest na długie zwolnieniu lekarskim i nie odbiera domowego telefonu. Obrona w przyszłym miesiącu i już będę doktorem. . zanim go ujawnimy. Blomkvist żąda. nie odrywając wzroku od jezdni. MIA BERGMAN ZWOLNIŁA i podjechała swoim fiatem do chodnika przy stacji metra Stare Miasto.Naprawdę nie.Życzyłbym sobie oczywiście.Odszukać go. Niech pan znajdzie najlepszego. by każdy. Mam problem z Bjor ckiem ze służb specjalnych. jakiego się tylko da. że pan Palmgren ma tu kompetentną opiekę. że u nich pracuje.Słucham? . żebyśmy mieli większe jiodki i mogli uniknąć tych wszystkich cięć. . kogo oskarżamy. ale jestem spokojna. ile będzie trzeba. który mieszka w Hiszpanii. nieugiętym spojrzeniem. który chodzi na dziwki. Zajmie się pan tym od jutra i dopilnuje.To niech pan go zatrudni. A ty jak się czujesz? Żadnych stresów? Skubnął ją ostrożnie w bok. . Nie. jak go złapać. . stało się coś? L*ag Svensson westchnął i zapiął pas. lecz zaraz znów przybrał poważny wyraz twarzy. Co zamierzasz zrobić? . Ale w Szwecji od dawna już nie mamy takich możliwości. Ma brata. kierując samochód przez Slussen do tunelu na Nynasvagen. by pieniądze na opłacenie pensji i potrzebnego sprzętu zostały złożone w funduszu pod koniec tego tygodnia. jednak zapewniam panią.Deadline za miesiąc. . podczas gdy Mia wmanewrowała fiata za autobus komunikacji miejskiej. Dag Svensson otworzył drzwiczki i w biegu wsiadł do samochodu. co mógłby pan mu zaproponować? . Doktor uśmiechnął się nagle do Lisbeth.A szkoda byłoby pominąć przedstawiciela służb specjalnych. ~ 0 co chodzi? 175 . . . Zrobiłem dziewięć z dwudziestu dwóch zaplanowanych wywiadów.Nie wiem. Po prostu nie wiem. -0vvażnie wyglądasz. . by wszelki potrzebny sprzęt był na miejscu.Niech pan zatrudni osobistego trenera dla Holgera Palm-grena. miał szansę to skomentować.W najgorszym razie musimy wyciąć fragment dotyczący Bjorcka. ~ Cześć . _ obawiam się. Tylko małe zamieszanie z tekstem.Oboje nie żyją.Pani żartuje? Lisbeth popatrzyła na doktora Andersa Sivarnandana twardym. nic takiego.

Ale gdzie? . którego nazywasz Anton. musimy to oblać. Dag Svensson odwrócił się i zobaczył torbę. Tak więc w każdym P^ypadku mam jedynie pseudonimy i osoby. robiłaś wywiad z dziewczyną o imieniu Irina P jakiś rok temu. W ciszy minęli Skanstull. których nie Sle zidentyfikować. ale myślę.Spotkałem się dzisiaj z Gulbrandsenem. kowala swoje życie. gdy wrócimy do domu..Znasz się na tym. to straszne. że mogą mi za to obniżyć stopień na obronie. . Wyciągnął egzemplarz rozprawy. . zamierzała z tym skończyć. Mia Bergman 176 Myślałem. . przysunął się i znów pocałował ją w policzek.. Kurwa mać. Dlaczego miałabyś się denerwować? . I trzymaj ręce przy sobie. muszę zepsuć nastrój. .Pisałam o niej w mojej pracy .Ściągnął ją tu człowiek. pani doktor. _ Spokojnie.Przeprowadzałem konfrontację z Sandstrómem. pierwszy raz przyjechała tu w 1999 roku. Ostrzegano mnie.Prawdopodobnie nazywa się Zala.No co? . Ryzykowałyby wtedy ¦Tciem.Nie posługuję się prawdziwymi nazwiskami. Tym policjantem. który zajmował się sprawą burdelu w Sódertalje. przestępczość zorganizowana oraz środki zaradcze podejmowane przez społeczeństwo. obróciła kilka razy. Trafiłem na nazwisko Zala jakiś tydzień temu. ale nie ujawnię nazwisk tych dziewczyn. już wydrukowana! . Właśnie porząd. To właśnie Irina P. minęli Gullmarsplan i halę widowiskową Globen.Nie. kiedy prowadzę. że będzie gotowa dopiero w przyszłym tygo-O cholera. ale naprawdę strasznie się go bała. Diate go nie ujawniam klientów. z Sankt Petersburga. . .. Gdy czytał w skupieniu.pięć razy i dopiero na ostatnim spotkaniu podała jego nazwisko. . czyli żadnych charakterystycznych Szczegółów. Łatwo rozszyfrowaV> z którą dziewczyną rozmawiałam.powiedziała wreszcie Mia. .Spójrz na tylne siedzenie.Hm. że znaleźli tam dziewczynę w kanale? Było na pierwszych stronach popołudniówek. A co? .Irina P. _ A tak w ogóle. Skończony łajdak. Czytałaś w zeszłym tygodniu.Mia. . dwadzieścia dwa lata. że jest Polakiem albo Jugosłowianinem i w rzeczywistości nazywa się inaczej Rozmawiałam z Iriną R jakieś cztery .. . . Pieprzony dziennikarz i klient w jednym. . Dag Svensson roześmiał się. Gratulacje...Kim jest Anton? 177 . Nigdy nie rnog}arri go do końca zidentyfikować.wykrzyknął.Właśnie się zastanawiam.odezwał się Dag. doktorem zostanę nie wcześniej niż za trzy tygodnie... From Russia with Love Trafficking.Ma tam pseudonim Tamara. . Dag Svensson otworzył Front Russia with Love na części zawierającej wywiady i wyszukał Tamarę.. Po chwili znów przybrał poważną minę.

ale to dość niespotykane nazwisko. która uważała się za przybraną córkę Holgera Palmgrena. że nie tylk° był klientem. między innymi Zala. ze dziewczyny cholernie się go boją i żadna nie chciała nic więcej powiedzieć. SIYARNANDAN zatrzymał się po drodze do jadalni. dlaczego chodzi na nastoletnie dziwki ze Wschodu i folguje swoim fantazjom o gwałcie. Sivarnandan zauważył. _ Nie wiesz. . grając z Palmgrenem w szachy. że robił layout do ulotki informacyjnej Instytutu Zdrowia Publicznego o chorobach przenoszonych drogą płciową? . _ Nie. Doktor A. . Kilka dni po pierwszej wizycie wróciła z plikiem papierów.Wiem. Rozdział 9 niedziela 6 marca . by jej usługiwał. Miała charakterystyczny wygląd i wydawało się. Doktor A. również adwokat z Gibraltaru. dlaczego to robi. . Zjawiała się zawsze około trzeciej i spędzała kilka godzin. Zdaje się. Nie potrafił rozgryźć tej niesamowitej dziewczyny. Zwyczajem stało się.piątek 11 marca DOKTOR A. a ona z chęcią pozwalała. zobaczywszy Holgera Palmgrena i Lisbeth Salander. gdy przedstawiłem zebrane materiały na jego temat i zapytałem. że obserwuje otoczenie z największą podejrzliwością. odpowiedziała wymijająco.Jak to? . przynosząc kawę. Żartować z niej było rzeczą wprost niedopuszczalną..Właściwie nie jest prawdziwym dziennikarzem. a do tego rewident 181 . Nie powiedział o nim nic sZCZególnego. W zarządzie zasiadała jedna 0s°ba.Nie wiedziałam. Jest tylko nazwiskiem. najczęściej w niedzielę. że Lisbeth przychodziła z wizytą raz w tygodniu. które pojawia się od czasu do czasu.zapytał Dag. Sivarnandan zmarszczył brwi. Ale ma naprawdę chore fantazje na temat gwałtu. Podał m' 178 zwiska. To ja z nią rozmawiałam. Nigdy nie mogłam go zidentyfikować. kiedy nadchodził czas. Gdy przy jakiejś okazji zapytał ją. które urzeczywistniał z tamtą dziewczyną. kim on jest? . zdawali się ciągle przekomarzać. Rzecz jasna załamał się zupełnie. Przewodniczącym fundacji był adwokat Zarnieszkały na Gibraltarze. Projektuje broszury reklamowe dla firm.Sandstróm znalazł się w takiej sytuacji.A zwróciłaś uwagę.Odbyłem z nim konfrontację w zeszłym tygodniu..Ach tak? . ale i załatwiał interesy dla seksmafii. Siedzieli pochyleni nad szachownicą.. Prawie niemożliwa wydawała się też zwyczajna rozmowa z Lisbeth. . że Lisbeth nie traktowała Palmgrena ze szczególną powagą ani jak chorego przeciwnie. Opuszczała ośrodek mniej więcej o ósmej wieczorem. Powoli dostałem od niego jakby wyjaśnienie. czym się zajmu-lp. ore były dowodem na utworzenie fundacji non profit i o jej °kreślonym celu: wspierania rehabilitacji Holgera Palmgrena domu opieki. by Palmgren położył się spać. Mia Bergman zerknęła na niego.

rozpoczął obroną sycylijską i robił wszystko. westchnąwszy.powiedział Palmgren. po czym wracała do książki. a gdy wspomniał. . Doszła do remisu w trzydziestym dziewiątym ruchu. zaraz po podpisaniu umowy o pracę. .Masz jeszcze szansę na remis.Mój Boże . Nie doszuka! się niczego 1 dlatego postanowił zatrudnić Johannę Karolinę Oskarsso. na pozór bez zastanowienia. Przedsięwzięcie zdawało się również przynosić efekty. żeby mieć blat stołu na odpowiedniej wysokości.Ona po prostu taka jest. . jednak zgodnie z celem. Zdawało się go cieszyć. Została formalnie zatrudniona przez fundację. który stanowi} że pieniądze mają służyć zapewnieniu Holgerowi Palrngre nowi wszelkiej możliwej opieki. że regularnie obrywa od niej w szachy. Holger Palmgren grał białymi. a ile samej Lisbeth Salander.0 nazwisku Hugo Svensson. Sivarnandan mógł rozporządzać wedh własnego zamysłu.Udowodnij. Sivarnandan zastanawiał się przez kilka dni. Długo i porządnie zastanawiał się nad każdym ruchem-Bez względu na to. Siedziała 'aC''oduszce. czy nie ma w tym systemie czegoś nieetycznego. Była dyplomowaną rehabilitantką po dodatkowych kursach z psychologii i miała spore doświadczenie w zakresie opieki rehabilitacyjnej. Palmgren skapitulował po dwudziestym siódmym ruchu Salander znów podniosła wzrok i przez kilka sekund przygląda3 się szachownicy ze zmarszczonym czołem. . Przez miniony miesiąc zdolność koordynacji i ogólny stan Holgera Palmgrena znacznie się poprawiły. Sivarnandan zastanawiał się. Palmgren. Wreszcie utkwił wzrok w Lisbeth. Była to zadziwiająca partia. podnosiła wzrok i przesuwa-I którąś z figur. w którym zajął drugie miejsce. a jako nastolatek wziął udział w międzyszkolnym turnieju w Abo.powiedziała. a ku ogromnemu zaskoczeniu Sh/arnandana pierwszą pensję wypłacono jej z góry. jak należy. rvU Palmgren wykonał swój ruch. że Lisbeth Salander to nietypowy szachista. Zrozumiał. . 182 Lisbeth Salander czytała książkę na osobliwy temat . lat trzydzieści dziewięć. ile z tego jest zasługą treningu.Nie . . czy to nie jest blef.regu-•• frekwencji radioteleskopu w stanie nieważkości. jak dużą niesprawność fizyczną spowodował wylew. że rozgrywka zdaje się . zamieszkały w Sztokholn Fundacja dysponowała sumą dwóch i pół miliona koron którą doktor A. Uważał się za kompetentnego amatora. Było to niecodzienne. Obróciła szachownicę i przejęła jego pionki. Najwyraźniej nigdy nie grała w klubie. bystrość jego umysłu była bez zarzutu. co potwierdzały cotygodniowe badania. Sivarnandan sam grał w szachy od dziecka. Wcześniej bowiem przychodziły mu do głowy podejrzenia.odezwał się Sivarnandan. Bez wątpienia Holger Palmgren starał się niemal ponad swoje siły i oczekiwał jej wizyt niczym niecierpliwe dziecko. Aby korzystać z funduszu Sivarnandan musiał zgłosić zapotrzebowanie. by nie powiedzieć nadzwyczajne przedsięwzięcie. jako osobistą asystentkę i trenerkę Holgera Palmgrena. poświęcił pięć minut na obserwację szachownicy. Doktor Sivarnandan towarzyszył im w jednym ze spotkań. a następnie rewident dokonywał wypłaty. Niech pan nigdy nie gra z nią na pieniądze .

Przejrzał je z roztargnieniem. Jednak o nic nie pytał. które mogłyby zainteresować psychologa.Wróciła do Szwecji. gdzie znów przyjrzał się dokumentowi z Handelsbanken. że nigdy nie słyszała o Emanuelu La-skerze. J minutę patrzył na niego nienawistnym wzrokiem i zbie-myśli. Pozbierał je i położył na stole w kuchni. . iż są zainteresowani propozycją . Zdenerwował się. Podszedł do barku i nalał sobie setkę burbonu z Kentucky. Wypił ją dwoma łykami. że wyciąga rękę po kieliszek wina.Dzięki . Nie dzwoń więcej na ten numer. Nie wydarzyło się nic. odniósł wrażenie. . że już starczy Chwilę leżała nieruchomo. Zaintrygowała go i zastanawiał się. Musze ograniczyć picie.Czego chcesz? .wariantem klasycznej partii Laskera. Jeden przysłano z Handelsbanken. Holger Palmgren zdaje się czuć leP'ej niż kiedykolwiek. co miało związek z pracą i otoczeniem. ^WOKAT NILS BJURMAN wrócił do domu późnym ^eczorem. Wszedł do gabinetu i położył dokument na biurku. Musiał odszukać potrzebny numer telefonu.będzie go to kosztować sto tysięcy koron Na podłodze pod wrzutką na listy urosła sterta przesyłek. gdy Mimmi dała jej klapsa w tyłek. Wróciła.powiedziała. Tyle tylk0 że blond olbrzym przekazał mu wiadomość.. że odkąd Lisbeth Salander przybyła do Ersta. na 184 tomiast Lisbeth ograniczyła się do paru pomruków zadowolenia Być masowanym przez Mimmi to ogromna przyjemność i Lisbeth czuła się jak kociak. Bjurman zaklął w duchu. dlatego dopiero po dłuższym czasie rzucił okiem na plik listów. . mówiąc. Rozerwał kopertę i doznał szoku. Jej dłonie pracowały intensywnie od dwudziestu minut. widząc. Był przybity. iż Mimmi zmieni zdanie. .. Po drugiej stronie zaległa na krótko cisza. że zupełnie nie pojmowała jego słów.Tu Nils Bjurman. Spędził cztery tygodnie w domku letniskowym P°d Stallarhomen. -Ale. ale gdy zobaczyła. Wyglądało na to. że jest to kopia dowodu wypłaty na s dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron z konta Lis Salander. gdy rozmowa została przerwana. który mruczy i macha łapkami z rozkoszy Zdusiła w sobie westchnienie niezadowolenia.Wkrótce dostaniesz wiadomość. Następnie chwycił słuchawkę i połączył się z komórką na Blond olbrzym odezwał się z lekkim akcentem. pomyślał. . Następnie nalał jeszcze odrobinę i wrócił z kieliszkiem do biurka. MIRIAM WU MASOWAŁA plecy i kark Lisbeth Salander. Zobojętniał na wszystko. co 183 istotnie zmieniłoby jego nędzną sytuację życiową.To dobrze. żywiąc próżną nadzieję. Stwierdził. przekręciła się na plecy. -Tak? . czy jej talent jest wrodzony i czy w takim razie ma też inne zdolności.

Po odnowieniu znajomości. płaską paczuszkę. . Lisbeth przez chwilę siedziała w milczeniu.Twój prezent urodzinowy.Myślę. Możemy tu później wrócić. .Dzięki. który znalazłam na pchlim targu. Co to za frajda mieszkać na Só malmie. Lisbeth westchnęła. która daje mi prezenty na urodziny. Wyjęła piękną papierośnicę z wieczkiem 185 z czarno-niebieskiej emalii.Powinnaś rzucić palenie . Lisbeth wciąż jeszcze nie mogła nacieszyć się Mimmi. to znaczy.Urodziny mam dopiero za miesiąc i trochę.. ozdobioną kilkoma małymi chi skimi znakami. potrząsnęła paczuszką i ot-VVOrzyła ją ostrożnie.Co masz zrobić jutro. Idziemy na piwo? .Czy to znaczy. i rzuciła ją w stronę Lisbeth. żeby .No. gdy pakowałam rzeczy Przed przeprowadzką. by za bardzo się nie przywiązywać.A skąd mam wiedzieć? Nie znam chińskiego. Siedziałem nad książką i straciłem poczucie czasu. Leżały nago w łóżku Mimmi. Co tu robisz? . Cześć. skubiąc kolczyk w pępku Lisbeth. chodź . Lisbeth znów westchnęła..Co to takiego? . . Pijąc czerwone wino.Zostawiłem tu jedną książkę. Co oznaczają te znaki? .Tego się obawiam. . To dlatego bolą cię plecy. Wino się skończyło. Odstawiła kieliszek z winem. . DAG SVENSSON siedział przy swoim tymczasowym biurku w kącie redakcji „Millennium". Patrząc na Mimmi. zapakowaną w kwiecisty papier z rozetką i złotym sznurkiem.Tylko naciągnęłam sobie mięsień. napominała samą siebie.powiedziała Miriam YVu . że jest już dziewiąta wieczorem. Mikael Blom-kvist zdawał się również zdziwiony odkryciem. zrób dzisiaj. . Wyciągnęła małą. Mogło to skończyć się tym. Znalazłam go. gdy nagle usłyszał szczęk zamka w drzwiach wejściowych.powiedziała Miriam Wu. .Mam go otworzyć? ~ No. Wtedy nie można było cię złapać. Micke. .Taki tam tani szajs. Poświęciłem trzy tygodnie. . . postawiła jedną stopę na podłodze i sięgnęła po majtki. Nagle Miriam Wu. To tylko drobiazg. zdał sobie sprawę. że musimy wstać z łóżka i się ubrać? . Ale wyglądała.To twój prezent urodzinowy z zeszłego roku.. że któraś z nich zostanie zraniona. Jesteś jedyną osobą.zdecydowanie za często. Spojrzała na zegarek. Wszystko w porządku? -Tak. przechylając się przez brzeg łóżka. że przesiadujesz całymi dniami przed komputerem. jeśli masz ochotę. . jeśli nie chodzi się raz na jakiś czas do knajpy.To piękna papierośnica. nie. Nabrała fatalnego zwyczaju dzwonienia do niej prawie codziennie . otworzyła szufladę nocnego stolika. jakby była zrobiona dla ciebie.Ale jeśli już masz palić. chichotały. że ktoś jeszcze siedzi w redakcji. to możesz przynajmniej trzymać papierosy w estetycznym opakowaniu.

Nie.Pewnie . Badanie zajmie godzinę i zostanie przeprowadzone przez profesjonalnego ankietera. usiadł i zastanowił się chwilę. Rzadko chodził do knajpy. a§ Svensson śmiał się pod nosem. Zaczęli dyskutować na temat. . Wyszła gdzieś z dziewczynami i ma mnie zgarnąć do domu. . Pieprzony Kalle Blomkvist. . Mikael zawahał się chwilę. ale lubił towarzystwo Daga. Mikael nie widział. To legalne? . A potem. Lisbeth kiwała raz po raz głową i jak zwykle przegapiła puentę całej historii. .Zmyśl jakąś nazwę i napisz list informujący. skoro jest jednym z dwudziestu wybrańców. Lisbeth cofnęła się o krok. tak. nic. y ko przekręcę do Mii. że przy barze stoi Lisbeth Salander w towarzystwie Miriam Wu. A właściwie to Mimmi dalej ciągnęła opowieść o pewnej lesbijce spotkanej w Londynie kilka lat wcześniej. i wyślij na jego adres -w tym przypadku na skrytkę pocztową.wytropić tego cholernego Bjórcka ze służb specjalnych.zapytał spontanicznie.Niech mnie szlag. Dag Svensson roześmiał się w głos.Oszalałeś. Tak więc. Po prostu zapadł się pod ziemię. L°SZLI DO KVARJMEN.Coś nie tak? . Tak jakby uprowadził go jakiś obcy wywiad. Pierwszy raz od powrotu wyszła do knajpy i oczywiście musiała się na niego natknąć. 1 pierwszy raz od ponad roku miała okazję go zobaczyć. Mikael przystawił krzesło. układając w myślach list 187 do Bjórcka ze służb specjalnych. które mogą przejść do kolejnego etapu i wygrać sto tysięcy koron. . . Dag Svensson nie przestawał się śmiać. że sprezentowanie telefonu jest nielegalne. żeby wyglądało ładnie i porządnie. któremu Dag Svensson poświęcał obecnie cały swój czas. jak najbardziej. Poza tym jest jedną z dwudziestu osób.Trudno mi uwierzyć. .. Wydrukuj. kiedy to Mimmi usiłowała ową lesbijkę poderwać. a nawet tajniak ze służb specjalnych powinien umieć wyliczyć. tak że Mimmi znalazła się między nią a Mikaelem Blomkvistem i obserwowała go przez ramię przyjaciółki.Masz ochotę wyskoczyć na piwo? . Wróciły do rozmowy. że facet wygrał komórkę z GPS-em czy coś tam innego.Szybkie piwo. że ma spore szanse wygrania stu tysięcy. ..Dlaczego nie? Próbowałeś wszystkiego. Właściwie był już w drodze do domu. wygrał już telefon.odpowiedział.Mówisz serio? . Chodziło o zwiedzanie galerii sztuki i coraz bardziej komiczną sytuację. zamówili p0 dużym piwie. Dag Svensson z otwartymi ustami gapił się na Mikaela.zapytała Mimmi. głównie dlatego że było blisko. Dag Svensson spojrzał na zegarek. Mikael zerkał lekko powątpiewającym wzrokiem na swojego rozbawionego towarzysza Mieli szczęście i dostali stolik tuż przy wyjściu. _ próbowałeś sztuczki z loterią? _ Czego? . no. Musi tylko wziąć udział w badaniu rynkowym kilku produktów. . naprawdę oszalałeś. 186 pag opowiedział o swoich męczarniach.

Zastanawiała się. wstała i poszła do centrum handlowego Sóderhallarna. gdzie zjadła śniadanie.powiedziała Mimmi. kilka lat od niego młodszy mówił w skupieniu.No to chodźmy do domu.Jesteś stuknięta. . kim jest. czy wziąć prysznic.Słyszałam o tym. że ludzie wezmą cię za lesbijkę? . . Kiedy przestały.To Mikael Blomkvist. . która popatrzyła na nią i powiedziała: _ Mam ochotę cię pocałować. _ Nie rób tego. Poczekaj chwilę. Po aferze Wennerströma jest bardziej popularny niż gwiazda rocka. Poddaję się. ale machnęła na to ręką. . jakby coś tłumaczył. Lisbeth stanęła na palcach. Obudziła się o czwartej po południu. Przysunęła się trochę bliżej i położyła rękę na biodrze Mimmi.Nie słuchasz.Jeszcze nie.powiedziała Mim"11. 188 _ W knajpie marne z ciebie towarzystwo. Lisbeth przeniosła wzrok na znajomego Mikaela. Rzuciła ubrania na stertę na podłogę i p0_ szła do łóżka. Dopijając piwo. Miała wrażenie.Mikael Blomkvist zasadniczo się nie zmienił. _ Boisz się. Słuchał swojego towarzysza i co chwilę potakiwał. Jakaś kobieta pogładziła go po policzku i powiedziała coś.Nie chcę teraz zwracać na siebie uwagi. z czego wszyscy zaczęli się śrruac-Mikael również. Idziemy do domu się pobzykać? _ Za chwilę . wokoło rozległy się brawa.Chciałaś mnie pocałować. Przyciągnęła brzeg dekoltu koszulki do nosa 189 IH____Ul ¦ i powąchała.Patrz .Przegapiłaś tę sprawę? To było mniej więcej wtedy. .Ach tak? . Mimmi popatrzyła na nią zdumiona. na luzie. -Tak się tylko droczyłam. NIE MUSIAŁY DŁUGO CZEKAĆ. Wyglądał nieprzyzwoicie dobrze.odpowiedziała Lisbeth. . co do ciebie mówię . Krótko przystrzyżony blondyn. choć sprawiał wrażenie zakłopotanego. że to poważna rozmowa. . stwierdziła. gdy do znajomego Mikaela ktoś zadzwonił.Ależ słucham. po czym spojrzała na Mimmi. przysunęła twarz Mimmi do SWojej i pocałowała ją namiętnie. Nigdy wcześniej go nie widziała i nie miała pojęcia. . odprężony. ISBETH SALANDER wróciła do domu dopiero o siód-ej rano. odkąd Mikael i jego znajomy pojawili się w barze. . gdy wyjechałaś za granicę. Minęło zaledwie dwadzieścia minut. . Lisbeth Salander zmarszczyła brwi. Lisbeth odczekała jeszcze pięć minut. Nagle do stolika Mikaela podeszło większe towarzystwo. wstali od stolika. nastąpiła wymiana uścisków dłoni. ale z poważnym wyrazem twarzy.

Od jej poprzedniej wizyty zawartość twardego dysku powiększyła się o prawie 6. Nagle jednak zapragnęła mieć dość odwagi. była ciekawa. To był mail Qd Daga Svenssona do Mikaela Blomkvista. że Harriet zarezerwowała w hotelu ten sam pokój. Spora część to dokumenty pdf i Quark. Te pliki nie zajmowały dużo miejsca. że zastanawia się Pewnym gangsterem ze Wschodu o nazwisku Zala. Rozłączyła się. czym się zajmuje Mikael Blomkvist. Zdała sobie sprawę. Lisbeth kliknęła i otworzyła dokładną kopię twardego dysku Mikaela. Resztę wieczoru spędziła na czytaniu. że wkrótce „Millennium" znów znajdzie się na czołówkach gazet.3. poszła do kuchni i nastawiła ekspres do kawy. Znalazła także kopię rozprawy From Russia with Love autorstwa kobiety o nazwisku Mia Bergman. Tak czy inaczej. KIEDY O WPÓŁ DO DWUNASTEJ kończyła przeglądać Pocztę Mikaela Blomkvista. Zauważyła z zadowoleniem. Potem wzruszyła ramionami i ściągnęła pocztę Mikaela Blomkvista oraz tekst książki Daga Svenssona o roboczym tytule „Pijawki" i podtytule „Społeczne filary seksbiznesu". że widok Mikaela nie sprawia jej bólu. które wyglądały na projekt książki. w przeciwieństwie do folderów ze zdjęciami. Zirytowała ją jego obecność. gdy ponad rok temu wyjechała ze Szwecji. co oznaczałoby wyeliminowanie Asphyxii i przerwanie transferu danych. że jeszcze nie ma najnowszej wersji systemu operacyjnego dla Maca. Lisbeth chwilę przyswajała sobie tę informację. i stwierdziła. przeczytała kilka zwięzłych linijek o zbliżającym się rocznym posiedzeniu zarządu „Millennium". Mimochodem Svensson wspominał.Rozmyślała o Mikaelu Blomkviscie i swojej reakcji na fakt. Otworzyła papierośnicę od Mimmi i zapaliła marlboro lighta. Odwiedzała jego komputer po raz pierwszy od czasu. a potem program Asphyxia 1. 191 . Otworzywszy go. Do wpół do jedenastej przeczytała książkę Daga Svenssona. W życiu były większe problemy. Następnie otworzyła jego pocztę elektroniczną i przejrzała ją dokładnie. włączyła swojego PowerBooka. ale stwierdziła. rozpoczynając listę od najstarszych plików. Poczuła na plecach chłodny dreszcz. by do niego podejść i się przywitać. Z zadumą przygryzła wargę.9 gigabajta. Około dziewiątej skończyła rozprawę Mii Bergman. tak aby żadne aktualizacje nie mogły zakłócić jego działania. Stwierdziła również. Mikael Blomkvist najwyraźniej rozpoczaj archiwizację kopii kolejnych numerów „Millennium". niewielkim zakłóceniem jej codzienności. sama nie wiedziała za bardzo. Po południu załatwiła kilka spraw i wróciwszy do domu około siódmej. Następnie usiadła z PowerBookiem na swojej nowej sofie. Ikonka MikBlom/laptop nadal znajdowała się na serwerze w Holandii. Ma widok jednego z maili drgnęła. 190 Uporządkowała zawartość dysku chronologicznie. Dwudziestego szóstego stycznia Mikael dostał maila od Pieprzonej Harriet Vanger. Był już tylko odległym wspomnieniem. choć te byty skompresowane. że musi poprawie program. Odkąd powrócił na stanowisko wydawcy odpowiedzialnego. Mail kończył się wiadomością. nagle podniosła się na sofie 'Wytrzeszczyła oczy. że nagle znalazła się w tym samym lokalu co on. co wybrać. że Mikael ostatnie miesiące poświęcił w dużej mierze materiałom z folderu o nazwie <Dag Svensson>. Albo może połamać mu kości.

któremu można by ewentualnie poświęcić osobny roz . przez kogo nawiązał z nim kontakt. Nigdy nie spotkał Zali.stwierdzał jednak. Sprawy jeszcze nie rozwiązano. Rozmyśla! nad protokołem z obdukcji. Przyczyną śmierci było skręcenie karku. Sandstróm powoli zaczął zdawać sobie sprawę z powagi sytuacji. Nagle zapragnął mieć na to więcej czasu. by go rozszyfrować. Lisbeth Salander. wypytywał policję. rozmyślała tak długo. Svensson nie miał najmniejszego zamiaru ustąpić.nie może też powiedzieć. ale rozmawiał z nim przez telefon i wiedział. miała zmiażdżoną twarz i klatkę piersiową. Trudno było ustalić narzędzie zbrodni-Patolog wysunął teorię. chcąc jak najszybciej skończyć manuskrypt i opublikować książkę. siedząc w bezruchu. odkrył jednak. Nie . że jest już niewiele czasu. dlaczego morderca miałby 192 •ać narzędzie zbrodni. Dag Svensson miał już prawie cały tekst. Dag Svensson poświęcił tydzień.niedziela 20 marca . Irinę E znaleziono w kanale Sódertalje. Być może. Mikael nje odpowiedział na tę wiadomość. W skupieniu przez trzy minuty rysował okrągłe labirynty wokół nazwiska. Ten strach wykraczał poza groźbę zdemaskowania. Złamano jej sześć żeber i przebito lewe płuco. Sandstróm był śmiertelnie przerażony. Nikt nie wiedział. który załatwiał interesy dla seksmafii. Dotąd niecierpliwił się. Sandstróm to skorumpowany łajdak. Część dziewczyn przedstawiała go jako nieokreślone zagrożenie. C)aga Svenssona uderzyło odkrycie. jednak rany nie nosiły śladów cha-° )cterystycznycn dla zwyczajnych przedmiotów. aż włączył się wygaszacz ekranu. Dlaczego? Rozdział 10 poniedziałek 14 marca . ulotne jak widmo. Cztery litery Zala. żeby okazać mu litość. I nie . Błagał. Zala. Efekt był przygnębiający. Nazwisko Zala cztery razy przewinęło się w materiałach zebranych w ciągu ostatnich lat przez Mię Bergman. jednak zawsze gdzieś na marginesie. Za to wykorzystał swoją przewagę. Spojrzał na zegarek i stwierdził. dziennikarzy i różne źródła związane z sekshandlem. Perem-Ake Sandstrómem. Użyto wobec niej brutalnej przemocy. karę za nieposłuszeństwo. Deadline zbliżał się nieubłaganie. którego bez litości zamierzał zdemaskować w swojej książce. Zastanawiał się. do których sam dotarł. że Per-Ake Sandstróm Sl? boi. kim jest Zala ani czy w ogóle istnieje. ale przynajmniej dwa z pozostałych obrażeń oceniono również jako śmiertelne. że powinien iść do domu położyć się spać.nie miał do niego numeru. Zala. Oferował pieniądze. że użyto pałki owiniętej w materiał-Nie potrafiono wytłumaczyć. a Gulbrandsen stwierdził. DAG SVENSSON odłożył notes i podrapał się w głowę Zamyślony spoglądał na otwartą stronę i napisane u góry jedyne słowo. że lubi siedzieć w redakcji „Millennium" i pracować właśnie nocą. lecz po raz pierwszy od rozpoczęcia projektu miał wątpliwości. • nie ma na to zbyt dużych szans. który inspektor Gulbrandsen dał mu do przeczytania. Z powodu ciężkiego pobicia pękła śledziona. aby wycisnąć z niego informacje o Zali. Wstał i z aneksu kuchennego przyniósł kubek kawy. kiedy jest tam cicho i spokojnie. ze Zala istnieje. czy przypadkiem nie umknął mu jakiś istotny szczegół. Znów skontaktował się z dziennikarzem.

195 Potem odprowadziła samochód na Lundagatan. a gdy Mimmi zapytała. I wszystko gra. Pstryk. Zawróciła w drzwiach natychmiast po rozpoznaniu adwokata Nilsa Bjurmana siedział po skosie. aby samochód powiązano z jej nowym adresem. prosząc o wyjęcie go z kartonu. Odwiedziła dwóch dilerów w Naćka 1 Wybrała czteroletnią bordową hondę z automatyczną skrzyła biegów. tyłem do niej. a wypożyczanie za każdym razem samochodu zdawało się równie kłopotliwe. że jest pierwsza. . ponieważ zdecydowała. Zaczęła od załatwiania miejsca parkingowego. Miała dość pieniędzy. miejsce. że w ten sposób będzie dla niej bardziej użyteczny. zaparkowały samochód na ulicy.jednak nie była zainteresowana posiadaniem samochodu Przyciągającego uwagę. z pewnością niezwykle seksowną. Jeśli o nią chodzi. odmówiła. świat byłby niewątpliwie lepszy bez niego. co okazało się znacznie bardziej skomplikowane. powiedziano jej. Miała miejsce parkingowe w garażu pod swoim domem na Mosebacke. o której Lisbeth nigdy wcześniej nie słyszała. żeby kupić rolls royce'a czy ferrari w ekskluzywnym mandarynkowym kolorze . Widok Bjurmana nie budził w Lisbeth Salander dramatycznych emocji. jaciółką. Absolutnie nie chciała znaleźć się w trójkącie z jakąś długonogą przyjaciółką Mimmi. Ku rozpaczy dilera upierała się. Mimmi właśnie wybierała się na randkę do kina z przy.zajęło jej to godzinę. Dla zasady stargowała cenę o kilka tysięcy i zapłaciła gotówką. W polowie marca Lisbeth Salander postanowiła kupić samochód. Przeniosła wzrok na męz' czyznę siedzącego naprzeciw Bjurmana. jednak Bjurman żył. a na szyi coś. była głodna i spragniona. Lisbeth poszła do OnOff przy Sveavagen i zdążyła przekroczyć próg na dwie minuty przed zamknięciem. więc pojechały razem metrem do placu Hótorget 1 tam się rozstały. że chodzi 0 którąś z jej partnerek. Stanąwszy przy witrynie kawiarni. by móc obserwować swojego opiekuna. Dzień później zaczęła polować na samochód. od następnego miesiąca zwolni się jedno miejsce. Na jego widok oczy Lisbeth rozszerzyły się. wyciągała szyję. które miejsce zajmuje na liście.PRZYJAZD DO HOLGERA PALMGRENA. Co więcej. czy Lisbeth nie chce się przyłączyć. Za to miała coś do załatwienia w mieście. Zadzwoniła do Mimmi 1 poprosiła ją. Gdy wyszła ze sklepu. więc Lisbeth przypuszczała. musi tylko wcześniej zapytać. by od razu podpisała umowę ze wspólnotą. by sprawdzić Z(ry element silnika . przebywającego w domu opieki Erstaviken. by się dowiedzieć. sama zasłonięta przez kontuar. tak by zmieścił się do jej plecaka. Natomiast już wiele lat wcześniej ustawiła się w kolejce oczekujących na garaż w dawnej wspólnocie mieszkaniowej przy Lundagatan. Przeszła się na Stureplan i przypadkiem wybrała Cafe Hedon. nie czuła gniewu.co tylko chciała . o którym nigdy nawet nie słyszała. zajrzała do Mimmi i zostawiła zapasowe kluczyki. Mimmi może oczywj ście korzystać z samochodu. co przy-pominało psią obrożę. przy której ona sama poczułaby się jak idiotka. Gdy zadzwoniła tam. nieważ miejsce w garażu miało się zwolnić dopiero od nowego miesiąca. Kupiła toner do drukarki. ale nie chciała. był czasochłonny w przypadku korzystania z komunikacji miejskiej. Miała wulgarny makijaż i paskudne ciuchy. nienawiści ani strachu.

Lisbeth cofnęła się o kilka kroków. Wycofała się. Lisbeth zauważyła również. Lisbeth zdążyła jeszcze zapamiętać numer rejestracyjny. i dobrze zbudowany Wręcz wyjątkowo dobrze. co najmniej dwa me-wzrostu. nie rozglądając się. skręcił w lewo. Mężczyzna miał nadwagę. włosy związane w kitkę i jasny wąsik. Poniżej widniało logo . sprawiał wrażenie bardzo silnego. Zdawał się coś tłurna-czyć. NIE BYŁ TO DŁUGI SPACER. że pod kurtką °si kamizelkę. że Bjurman szybko cofnął swoją. Gdy podali sobie dłonie. przesiadł się na zieloną linię na Farstę. Lisbeth pospiesznie zawróciła do Blombergs Kafe. Włączył silnik i ostrożnie wyjechał na ulicę. Lisbeth zobaczyła. by brał czynny udział w rozmowie Lisbeth przypomniała sobie.196 Był to nadzwyczaj rosły mężczyzna. gdy blondyn wyszedł z Cafe Hedon i. Oczy miał wytrzeszczone jak ktoś. kto jest dość często na haju. Pstryk. Po czterdziestu metrach skręcił i wszedł po schodach na Allhelgonagatan. Stanął na peronie w kierunku południowym . pociągłą twarz i potężny piwny brzuch. ale domyśliła się. . dżinsową kurtkę i wysokie buty na obcasie. Minęły może ze trzy minuty. że szykuje się coś podejrzanego. Już po pięciu minutach blond olbrzym wstał i wyszedł z kawiarni. Potem spojrzała na drugą stronę i dostrzegła go w chwili. jednak ogólnie rzecz biorąc. zbliżył się do białego volvo i otworzył drzwi. e Mężczyzna jest bikersem. Lisbeth szybko stwierdziła. jak blond olbrzym przysuwa się do Bjurmana i cicho wypowiada kilka słów. Siedział w głębi lokalu w towarzystwie mężczyzny ubranego podobnie jak on. a ten kiwa głową. ale stolik był już pusty. Ubrany był w czarne dżinsy. Na ręku miał też złotą bransoletę. lecz nigdzie nie mogła wypatrzeć mężczyzny z kitką. ale wysiadł już przy Skanstull i udał się do Blombergs Kafe na Gótgatan. Musiała wejść do środka. Oglądała afisze z czołówkami gazet. że któregoś dnia musi w końcu kupić mikrofon kierunkowy. palił ucky strike'i. Na Birger Jarlsgatan blond olbrzym od razu zszedł do metra i kupił bilet przy bramce. Dojechał do Slussen. Z zadumą obserwowała mężczyznę. Tamten nosił kamizelkę na dżinsowej kurtce. Minął odwróconą tyłem Lisbeth w odległości mniejszej niż trzydzieści centymetrów. po czym ruszyła za nim.wystylizowane koło motocyklowe przypominające krzyż celtycki z toporem. z którym usiadł blond olbrzym. Na grzbiecie prawej dłoni widniał tatuaż. Dała mu piętnaście metrów przewagi. zauważyła. Co z ciebie za typ i co cię łączy z Bjurmanem? Lisbeth Salander szybko się oddaliła i stanęła przy wejściu do kiosku. podniosła wzrok i rozejrzała się po ulicy. Lisbeth przystanęła na zewnątrz.i wsiadł do pociągu na Norsborg. ale Lisbeth nie mogła °zróżnić motywu. zanim zniknął za rogiem na następnym skrzyżowaniu. Miał łagodny wyraz twarzy i krótko obcięte blond włosy. Lisbeth przeczytała napis.dokąd Lisbeth i tak zmierzała . gdy otwierał drzwi do McDonalda. żeby go znaleźć. 197 Blond olbrzym nic nie zamówił. SVAVELSJO MC. ale mężczyzna nawet nie spojrzał w jej stronę. Mężczyzna w dżinsowej kurtce ldwał co chwilę głową ale nie wyglądało na to. Nie widziała jej dokładnie.

. ale w tym właśnie sklepie kupił on osławione urządzenia do podsłuchu. kawa. kilogram jabłek. karton marlboro light i popołudniówki. dwa bochenld chleba. \V skrzynce było tylko kilkanaście krótkich prywatnych maili do albo od jego znajomych. Może z jednym odstępstwem. po czym usiadła przy komputerze. które pod koniec lat osiemdziesiątych spowodowały pospieszną dymisję . Kolejne pół godziny poświęciła na sprawdzanie zawartości jego komputera. otworzyła jogram Asphyxia 1. Zaniedbała kontrolę Bjurmana. mleko. Otworzyła folder z dokumentami dotyczącymi pełnionej przez niego funkcji opiekuna prawnego i uważnie przeczytała każdy miesięczny raport. Znalazła nowy folder z twardą pornografią. że Bjurmana nadal kręciły poniżane kobiety w sadystycznej scenerii. Nie odkryła zupełnie nic wartego zainteresowania. Technicznie rzecz biorąc. po czym ruszyła w kierunku północnym.3 i zalogowała się na kopii twardego dysku adwokata Nilsa Bjurmana. że nie wolno mu się zadawać z kobietami. który nabyła w Counterspy Shop w londyńskim Mayfair. Ulicą Svartensgatan doszła do Mosebacke i rozejrzała się uważnie. gdzie mieszkał adwokat Nils Bjurman. Miała poczucie. 199 Poczuła silny niepokój. Nigdy wcześniej nie słyszała o Ebbe Carlssonie. trzy tarty z bekonem. ostrożnie odsunęła klapkę wrzutki na listy i włożyła przez nią niezwykle czuły mikrofon. trzy mrożone zapiekanki rybne. Najpierw Pieprzony Kalle Blomkvist potem Zala. usiadła we wnęce okiennej i otworzyła papierośnicę od Mimmi. co oznaczało. Na edycję każdego poświęcał przeciętnie cztery godziny i wysyłał go do Komisji Nadzoru Kuratorskiego dokładnie dwudziestego każdego miesiąca. Włożyła jedną tarte z bekonem do mikrofalówki i napiła się mleka prosto z kartonu. Jest śliski jak mórz. LISBETH ZATRZYMAŁA SIĘ w 7-Eleven i zrobiła tygodniowe zakupy: duże opakowanie Billy's Pan Pizza. Zapaliła papierosa i popatrzyw ciemność. że jej wewnętrzny system ostrzegawczy przeszedł w stan najwyższej gotowości. jaką Lisbeth Salander usiłowała wokół siebie stworzyć.Lisbeth wyszła z restauracji i niezdecydowana stała minutę na Gótgatan. Żadna z wiadomości nie miała z nią związku. Był już środek marca. Dokładnie odpowiadały kopiom. a Bjurman nie zaczął jeszcze pracować nad bieżącym raportem. teraz Pieprzony Gnój Nils Bjurman. Przystanęła pod jego mieszkaniem. O WPÓŁ DO TRZECIEJ tej samej nocy Lisbeth Salander otworzyła kluczem drzwi wejściowe do budynku przy Up-plandsgatan niedaleko Odenplan. Przeglądając właściwości poszczególnych raportów w Wordzie. pół kilograma żółtego sera. które wysyłał regularnie na wskazany przez nią adres mailowy Wszystko wyglądało całkiem normalnie. zanim wstukała 198 kod do swojego mieszkania. ze Bjurman zazwyczaj tworzył je w pierwszych dniach miesiąca. Bjur-man zdawał się rzadko korzystać z poczty elektronicznej. mogła stwierdzić. a razem z nim jakiś napakowany samiec powiązany z gangiem motocyklowym W ciągu tych kilku dni wiele spraw zakłóciło uporządkowaną codzienność. nie wykraczało to poza ustaloną przez Lisbeth zasadę. Włączyła ekspres do kawy.. Zaniedbanie? Opóźnienie? Zajęty czymś innym? Szykuje coś podejrzanego? Na czole Lisbeth Salander pojawiła sie zmarszczka. Wyłączyła komputer.

^yta. Lisbeth umieściła słuchawkę na właściwym miejscu i podregulowała głośność. . Bjurman? Boisz się ciemności? Stanęła przy łóżku i patrzyła na niego kilka minut.szwedzkiego ministra sprawiedliwości. Usłyszała głuche pomrukiwanie lodówki i przenikliwe tykanie co najmniej dwóch zegarów. na której wygrawerowano napis Tilda lJacob Bjurman • 23 kwietnia 1951. mały dyktafon Olympus. Od razu wślizgnęła się do pokoju. strona po stronie. z których jeden wisiał na ścianie w pokoju dziennym na lewo od drzwi wejściowych. ale żadnych odgłosów ludzkiej aktywności. tuż przy jego sypialni. Znajdowały się tam aparat fotograficzny teleobiektyw. i wyję}a stamtąd dwa segregatory dokumentujące obowiązki Bjurma na jako jej opiekuna prawnego. Na sekundę błysnęła w jej oczach bezlitosna nienawiść. Schyliła się i powąchała. Zauważyła. Nie miała dla niego ani odrobiny współczucia. więc Bjurman trzyma pod kluczem to. że to "ruona jego rodziców i że oboje już nie żyją. Zdezorientowana Przywołała w pamięci jej zawartość. Stanęła . Postarzał się i sprawiał wrażenie zaniedbanego. Co się stało. glądała wszystko dokładnie. Zanim otworzyła je całkowiciei wyjęła z kieszeni paralizator. wstrzymując oddech. że nie dbał o higienę osobistą. Wyciągnęła mikrofon i schowała go do wewnętrznej kieszeni skórzanej kurtki. Bezszelestnie włożyła klucz do zamka i uchyliła lekko drzwi. Zajęła się szafką z żaluzją. Najniższa szuflada biurka była zamknięta na klucz. Rozpoczęła metodyczne przeszukiwanie szuflad. regularnego oddechu. iż Zachował na pamiątkę ich obrączkę ślubną. które po ciemku ostrożnie rozrzuciła na parkiecie. oprawny w skórę album na zdjęcia i pudełeczko z łańcuszkami. biżu-ter>ą i złotą obrączką. Lis-tath Salander zmarszczyła brwi. Założyła więc. Gdyby ktoś przemykał się przez salon. Przez piętnaście minut prze. chrzęst okruchów ją ostrzeże. że potrzebuje lepszego zabezpieczenia. Przejrzała korespondencję adwokata dotyczącą bilansów jego prywatnych kont i zestawień finansowych. Raporty były . W końcu wyszła z sypialni. Lisbeth wiedziała. Nie wzięła żadnej innej broni-Nie uważała. jednak nie znalazła nic interesującego.jadła się do przedpokoju. 200 VVeszła do środka. Dopiero po minucie udało jej się rozróżnić słaby odgłos ciężkiego. Miała na sobie ciemne dżinsy i tenisówki z gumową podeszwą. 201 Tak. Alkohol. która stała za biurkiem. Udała się do salonu i stanęła w drzwiach gabinetu. zamknęła drzwi wejściowe i bezgłośnie . widząc światło. Rozejrzała się po kuchni. lecz nie znalazła nic godnego uwagi. ale w tym samym momencie dojęło do niej chrapanie Bjurmana. Znów podkręciła głośność i nasłuchiwała. Sięgnęła do kieszeni i wyjęła garść pokruszonego chrupkiego pieczywa. Nils Bjurman spał. W oknie stała zapalona lampa. aby poradzić sobie z Bjurmanem. Usiadła za biurkiem Nilsa Bjurmana i położyła przed sobą paralizator w odpowiedniej odległości. Zapach w pokoju wskazywał. Podczas jej ostatniej wizyty mk wcześniej wszystkie dało się otworzyć. co uważa z& cenne. Zauważyła kieliszek na stoliku nocnym. że coraz bardziej sporadycznie i niedbale kontroluje swoje sprawy. Słyszała wszelkie możliwe trzaski i szumy w mieszkaniu.

Zastanawiała się. „Millennium" było dobrym wyborem. Znów wyjęła segregatory i przejrzawszy je jeszcze raz.bez zarzutu i dawały do zrozumienia. Lisbeth przygryzła dolną wargę. Segregator zawierał również odręczne notatki. Uśmiechnęła się. iż Lisbeth wydaje się tak racjonalną i kompetentną osobą. Na pierwszy rzut oka nie znajdowała nic. czy jej ubezwłasnowolnienie rzeczywiście jest nadal uzasadnione. Podniosła się z krzesła i już miała zgasić lampę na biurku. żeby Dag tak ciężko pracował nad jakimś tematem. że Bjurman postępuje zgodnie z jej instrukcjami. że zamknięcie szuflady na klucz nie było czymś nienaturalnym. Lisbeth wydęła wargi. Dobiegł ją też stukot klawiatury iBooka. że Lisbeth Salander to grzeczna i porządna dziewczynka. że z Bjurmanem skontaktowała się niejaka Ulri-ka von Liebenstaahl z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Po co Bjurman miałby wyjmować materiały z bieżącej dokumentacji? Zmarszczyła brwi. Segregatory powinny zawierać więcej dokumentów. od dzieciństwa poczynając. by przeprowadzić rozmowę o ogólnym stanie Lisbeth. czy to już czas. osłupiała ze zdumienia. Cztery miesiące wcześniej Bjurman sformułował przypuszczenie. Słyszała ściszone odgłosy telewizora w dużym pokoju i czuła zapach świeżo zaparzonej kawy. Zajmował się strzelectwem i należał do klubu. MoZe trzymał dodatkową dokumentację gdzie indziej. Było to elegancko ujęte i stanowiło pierwszy krok na drodze do uchylenia decyzji sądu. Okres spóźniał jej się trzy tygodnie. W szufladzie znalazła te same przedmioty co rok wcześniej. że istnieją przesłanki by podczas przyszłorocznej kontroli podjąć dyskusję. by go obudzić i skopać mu dupę. więc wślizgnęła się z owrotem do sypialni Bjurmana i wydobyła klucze z jego marynarki wiszącej na drewnianym wieszaku. W myślach przebiegła dane. . do czego można by się przyczepić. lecz się powstrzymała. Słowa „konieczna opinia psychiatryczna" zostały podkreślone. Nie była Pewna i nie zrobiła jeszcze testu ciążowego. ale nie mogła się doszukać bezpośredniego pretekstu. Zastanawiała się. Teraz go brakowało. sporządzone przez Komisję Nadzoru Kuratorskiego. Zdawało się jednak. odłożyła segregatory na miejsce i rozejrzała się. Wyglądało na to. z których wynikało. Jednak zbiór uzupełniono o płaskie pudełko ze zdjęciem przedstawiającym colta 45 magnum. by zakłócić )egt> skupienie. Według publicznego rejestru broni miał licencję na colta 45 magnum. że coś jest nie w porządku. Po czymś takim pracował dwa razy więcej. Nigdy wcześniej nie widziała. Nie podobało jej się to. Jej wzr°k 202 ześlizgnął się po szafce z żaluzją i najniższej szufladzie ^Nie miała przy sobie wytrycha. MIA BERGMAN OBUDZIŁA SIĘ o wpół do siódmej. Coraz częściej wracał do domu Przybity kiedy Blomkvist wytykał mu braki i roznosił w pył lego argumentację. Niechętnie doszła do wniosku. że towarzystwo Blomkvista. Zazwyczaj Dag niemożliwie zadzierał nosa i zdawało S1C. jakie zgromadziła na temat Bjurmana niemal dwa lata wcześniej. Rok wcześniej było tu podsumowanie jej rozwoju. Berger i całej reszty miało na niego dobroczynny wpływ. Nie przy' chodził jej do głowy żaden naprawdę dobry powód. czy to właściwy moment.

. co zamierzam robić. Uśmiechając się do niego. Według śledztwa przeprowadzonego przez pewną popo-łudniówkę Svavelsjó MC miał sześciu albo siedmiu członków i kilkunastu hangarounds. Dag przełączył komputer na standby. dopóki sama nie będzie pewna. czego tak naprawdę szuka. I co odpowiedziałeś? . Przeciągała się dziesięć minut. . 204 Zebranie pewnych faktów było łatwe. Poszuki wania prowadziły ją w wielu różnych kierunkach. że powinieneś wrócić do łóżka i pomajstrować przy czym innym. . . gdy skończę ten projekt. Korzystając z Ar-hiwum Mediów. czy byłbym zainteresowany pracą na pół etatu. a dzisiaj jest sobota.Dobra.Aha. ale wciąż jeszcze nie ma siódmej. Zaangażowane w obławę znaczne siły policyjne przerwały mocno zakrapianą piwem imprezę. znajdującą się wówczas dawnym budynku szkolnym pod Sódertalje.E. W grupie wyróżniały się dwie osoby. sporządziła wyciąg z działalności Svavel-. a ona san13 nie zawsze miała jasność. Za niecały miesiąc ma 0r.Nie ma jeszcze siódmej . które czasem bywały jednak brutalne. wtedy gdy po mnie przyjechałaś. Na taką samą umowę jak Henry Cortez i Lottie Karim. ponieważ zaniepokojeni sąsiedzi donieśli o strzelaninie przed budynkiem. Pytał. zgodzę się. PRZEZ KILKA NASTĘPNYCH dni Lisbeth Salander robiła research. Kiwnął głową. PO raz pierwszy klub pojawił się pod nazwą Tal-S' Hog Riders w notce prasowej z 1991 roku. . w związku \ obławą policyjną na jego siedzibę.. Dostałbym swoje biurko i stałą pensję z „Millennium". Jako wolny strzelec snułem się tu i tam przez tyle lat.Jeśli przedstawią konkretną ofertę. Lubisz go. Akcję zorganizowano. skradzionego . która zamieniła się w zawody strzeleckie przy użyciu karabinu AK4. odsunęła kawałek prześcieradła. Znów się uśmiechnęła i postano-nic nie mówić Dagowi.Sądzę.Był dla ciebie ostry? Dobrze ci tak. Rozmawiałem z Mikaelem w Kvarnen. a ona zasiądzie na przyjęciu. Chciałbym mieć coś stabilnego. co? Dag Svensson odchylił się na oparcie sofy i popatrzył Mii w oczy.Niedługo skończy trzydziestkę. Chciałem tylko trochę pomaj strować przy tekście.e. Dag podniósł wzrok . aż on skończy swoją książkę.Ze nie wiem. Wszyscy pełnoprawni członkowie byli przy różnych okazjach karani za dość amatorskie przestępstwa. . Szefem .Micke badał teren. potem wstała i poszła do dużego pokoju owinięta prześcieradłem. .powiedziała. tam.„Millennium" to niezłe miejsce pracy. Po chwili kiwnął głową. spędzając sporo czasu przed komputerem.na początku lat osiemdziesiątych z nieistniejącego już oddziału Vasterbotten I 20. a resztę dorobię na własną rękę.Chcesz tego? . pytał. . .Blomkvist znów się stawia.„Millennium". świętując obronę. 203 a może nawet poczeka. .jak się później okazało . Doktor Bergman. .

a w słuchawce odezwał się niejaki Refik Alba z owej firmy.gdzie nie wymieniono go z nazwiska. dostał wyrok dziesięciu miesięcy więzienia za ciężkie pobicie i napad rabunkowy. tym razem jako najbliższy przyjaciel Magge Lundina.kradzież zasądzono 205 mu opiekę oraz dozór kuratorski zgodnie z prawem o porno cy społecznej. Okazała się nim wypożyczalnia Auto-Expert z Eskilstuny. a mężczyznę czekającego w McDonaldsie jako Nieminena. c'em^ kręcone włosy i groźne oczy. Swoją karierę rozpoczął szesnastolatek. raz za rozbój po dwa razy za groźby karalne i przestępstwa narkotykowa za wymuszenie oraz za użycie przemocy wobec urzędnika Na swoim koncie miał również dwa lżejsze przestępstwa związane z nielegalnym posiadaniem broni i jedno poważne Do tego prowadzenie w stanie nietrzeźwości i co najmniej sześć przypadków pobicia. grzywnę oraz wielokrotnie na miesiąc albo dwa pozbawienia wolności.niejaki Sonny Nieminen. W 1996 roku został zatrzymany za udział w napadzie zbrojnym na konwój pieniędzy. Potem Nieminen w jakiś cudowny sposób unikał kolejnych zatrzymań. PRZEZ REJESTR POJAZDÓW Lisbeth wytropiła właściciela białego volvo. W 1995 roku Nieminen wyszedł znów na wolność. wdał się w bijatykę. minen był skazywany pięć razy za kradzież. Magge Lundin wygląda^ j kompletny idiota. Skazano go na cztery lata i wypusz czono w 1999 roku. iz nietrudno było rozszyfrować. uwolniono go w 1995 roku. z którym blond olbrzym spotkał się w Blombc1?8 206 Kafé jak° Lundina. Lisbeth wykręciła numer. która zakończyła się zabójstwem i sześcioletnim wyrokiem. Nieminen miał twarz jak z obrazka. W sposób dla Lisbeth Salander niepojęty skazywano go na dozór kuratorski. a niedługo po tym awansował na prezydenta Talje Hog Pdders. Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych skazywano Lundina pięć razy. Bez żadnych trudności zidentyfikoW mężczyznę. lat Co Zle^c* siedem. gdy będąc w knajpie w Sódertalje. Wyszedł po kilku miesiącach i trzymał się w ryzach do października 1990 roku. Jeden wyrok był związany z poważną przestępczością. między innymi z ciężkim pobiciem. paserstwo i drobne przestępstwa narkotykowe. kiedy to za pobicie i .Svavelsjó MC był niejaki Carl-Magnus „Magge" Lundin. za co Lundin dostał osiemnaście miesięcy. Wtedy nastąpił drugi z jego dłuższych pobytów w więzieniu. . W trzech procesach chodziło o kradzieże. Sam w nim nie uczestniczył ale zaopatrzył trzech młodych mężczyzn w broń. jednak przedstawiono jego przeszłość tak dokładnie.według wydziału do spraw Przestępczości zorganizowanej . opisany w internetowym wydaniu dziennika „Aftonbladet" w związku z obławą policji na siedzibę klubu w 2001 roku. Numerem dwa w grupie był .był podejrzą ny o współudział w zabójstwie co najmniej jednego czło konkurencyjnego gangu motocyklowego. w 1989 roku. W ciągu kolejnych dziesięciu lat Sonny Nje. którym odjechał blond olbrzym. któremu w rejestrze karnym poświęcono jak mn'e' dwadzieścia trzy akapity. o kogo chodziło . która służyła do napadu. Według pewnego artykułu prasowego z 2001 roku . który to klub nosił obecnie nazwę Svavelsjó MC. aż nagle. Lisbeth zamówiła zdjęcia paszportowe Nieminena i Luf dina do wglądu.

Bez większego zdziwienia stwierdziła. Przekonywała go jeszcze kilka minut. czy do dobrych obyczajów firmy należy praktyka. żeby zażądać odszkodowania. Przez wyszukiwarkę Google szybko sporządziła krótkie zestawienie tego. Około dwunastej wyszła z wanny..Nie.Nazywam się Gunilla Hansson. Wczoraj jakiś sukinsyn potrącił mojego psa i uciekł. Nagle zapragnęła. była jedenasta przed południem. co oboje robili w ciągu minionych lat. że samochód był od was.Przykro mi. . Lisbeth Salander czytała uważnie. Sfrustrowana dowlokła się wreszcie do sypialni i przespa-la dwanaście godzin. wytarła się i założyła szlafrok.począwszy od Kiego sportowca. z kolei inne krytykowały ją za rozpowszechnianie „mieszczańskich mrzonek". . którego widziała w towarzystwie Mikaela Blomkvista w Kvarnen kilka dni wcześniej. Z nazwiskami Dag Svensson i Mia Bergman lepiej jej poszło. Kilka lat wcześniej zwróciła uwagę raportem o nierównym traktowaniu kobiet i mężczyzn w sądach. Refik Alba znów stwierdził. przyniosła kawę i kanapki i zjadła śniadanie w wannie. pracoW 208 . . gdzie mieszka. zamiast umożliwiać załatwianie spraw polubownie.Tylko tyle? Chcę nazwisko tego sukinsyna. Pomijając fakt. NAZWISKO ZALA to kolejna ślepa uliczka. na czym dokładnie owe mrzonki miałyby polegać Około drugiej po południu Lisbeth otworzyła Asphyxie 1 •* lecz zamiast MikBlom/laptop wybrała MikBlom/office. Ale przecież nie powiedziała jej dotąd. że to ten sam mężczyzna. . by zmuszać ludzi do składania doniesień na jej klientów. Mia Bergman sama zamieściła ich wiele. Znalazła też wiele tekstów o Mii Bergman albo jej autorstwa. Z ich wypowiedzi nie wynikało jednak. Barwa głosu Lisbeth Salander stała się ciemniejsza. którego szukała. Ściągnęła kilka artykułów Daga. a przy jednym z nich znalazła jego zdjęcie. ale nie mogę podawać nazwisk klientów. jak i komentarzy na portalach dyskusyjnych różnych organizacji kobiecych. Włączyła ekspres do kawy i przygotowała kąpiel w jacuzzi. Jej jedynym towarzyszem y a Półtoralitrowa butelka coca-coli. że czasem wykorzystywał go do surfowania po internecie. lecz nie otrzymała nazwiska blond olbrzyma. Nazwisko zyskało twarz i odwrotnie. Podała numery. jeśli nie ma doniesienia. żeby Mimmi była przy niej. Znów włączyła komputer. ale też nie znalaz}a nic interesującego.Zgłosiła pani sprawę na policję? . Gdy się obudziła. Z tego powodu napisano zarówno sporo wstępniaków. Dolała płynu do kąpieli. że mu przykro i że niestety nic nie może w tej kwestii zrobić. chcę to załatwić polubownie.Przykro mi. Zapytała. Trafiła na setki osób o nazwisku Zala . a skończywszy na kompozytorze z Ar-y^yNie znalazła tego. Białe volvo. Niektóre feministki uznały wnioski Bergman za istotne. Numery rejestracyjne wskazują. 207 Próbowała z nazwiskiem Zalachenko. Z dwoma prze-nvam' ria Billy's Pan Pizza Lisbeth Salander spędziła większą ^eść doby przed komputerem. komputer na biurku Mikaela Blomkvista w redakcji „Millennium ¦ Z doświadczenia wiedziała. że redakcyjny komputer Mikaela nie zawiera niczego przydatnego.

Blond olbrzym był dumny ze swoich zdolności organizacyjnych. ale nie zauważyła śladów jakiejkolwiek aktywności. Źródło metam-fetaminy znajdowało się niecałe czterysta kilometrów od Sztokholmu. Odczekała dziesięć minut. Szybko znalazła potrzebną informację z hasłem do wewnętrznej sieci „Millennium". dostarczyć do Magge Lundina. co oznaczało. które pielęgnował. Wszystkie gangi mogły wyciągnąć razem dobre p0{ miliona koron czystego zysku na miesiąc. Aby dostać się do innych komputerów. Cała reszta to kwestia logistyki . że zjechał na pobocze zaparkował i wyłączył silnik. że Dag Svensson w tym momencie siedzi w redakcji. Był to również niezły zarobek za kilka S°dzin prawdziwej roboty przywieźć towar od kuriera.jak przetransportować chodliwy towar z punktu A do punktu B. Trzeba to zrobić ostrożnie. posługując się w wyważonych proporcjach batem i marchewką. a jednocześnie najsłabsze ogniwo. co zinterpretowała tak. gwiaździsta noc.jemal wyłącznie na swoim iBooku. by dostawy trafiały w odpowiednie miejsca. być może korzystał z niego. W końcu trafiła na komputer Daga Svensona. według informacji systemowych starszego Macintosha PowerPC z twardym dyskiem o pojemności zaledwie 750 megabajtów. to ciągłe improwizacje i tymczasowe rozwiązania. Konflikt był niemal nierozwiązywalny. Znalazła folder opatrzony zwięzłą nazwą <Zala>. że Mikael włączył komputer po przyjściu do pracy. To on wykonał czarną robotę. Bez wątpienia Svavelsjó mogło wypracować miesięczny obrót tej wysokości. surfując po internecie. W ciągu kilku lat stworzył sprawnie działającą siatkę kontaktów. Ściągnęła jego pocztę i przeszukała twardy dysk. z dużym prawdopodobieństwem używany jedynie do pisania. czyli mówiąc dokładniej z biura w tallińskiej piwnicy do sztokholmskiego portu Frihamnen? Wciąż powracający problem . po czym zajął się czymś innym albo używał laptopa. Za to miał uprawnienia administratora dla całej redakcji. krót-Przechować. Christera Malma i nieznanej jej pracownicy „Millennium" o nazwisku Malin Eriksson.jak zagwarantować regularne dostawy z Estonii do Szwecji? To było sedno sprawy. wynegocjował układy i dopilnował. a potem zain-^sować pięćdziesiąt procent zysku. Chłodna. co udało im się osiągnąć po wielu latach wysiłków. Popyt na szwedzkim rynku był bezdyskusyjnie duży. Nie spał od ponad trzydziestu godzin i był półprzytomny. rozprostował kości i wysikał się na poboczu. Mimo to czuł się tak niewyraźnie. czyli zalegający w redakcji złom. Właśnie odebrał dwieście trzy tysiące koron w gotówce' co stanowiło nieoczekiwanie dużą zapłatę za owe trzy ki-gramy metamfetaminy jakie dostarczył Magge Lundinowi P°d koniec stycznia. znalazł partnerów. ponieważ wszystko. . cji . Mikael Blomkvist najwyraźniej siedział przy komputerze w redakcji. Stał na polu niedaleko Jarny. Był włączony. Miała szczęście. W ciągu kolejnej godziny Lis-beth Salander włamywała się do każdego komputera po kolei i ściągała pocztę elektroniczną Eriki Berger. Kłopot stanowiły coraz częstsze w ostatnim czasie wpadki. również sam oryginał MikBlom/office musiał być włączony i zalogowany w wewnętrznej sieci. Otworzył drzwi. 209 a grupa Lundina dokonywała jednej z trzech takich opera. nie wystarczyło wejść na kopię twardego dysku na serwerze w Holandii.dwie pozostałe przeprowadzano w okolicy Góteborga i Malmó. BLOND OLBRZYM BYŁ niezadowolony i nie czuł się zbyt raźnie.

a co gorsza dmuchiM 210 mu wszystko. Zapalił papierosa i rozprostował kości. którzy zamierzali obrabować kiosk w sąsiedztwie. Zaletą seksnesu było to. Nie podobały mu się dziwki. Gdy jednak w ciągu czterdziestu ośmiu godzin nie znajdzie się żaden podejrzany. co przynoszą zysku. Nikt nie będzie za bardzo węszył. Za to sprowadzania dziwek z krajów bałtyckich w ogóle nie dało się obronić z finansowego punktu widzenia. że blond olbrzym dostarcza towar a potem inkasuje swoje pięćdziesiąt procent. I tak. Był w tym dobry. 3y ukrócić ten proceder.Marchewką była zachęta. Pojedyncze przypadki szpiegostwa przemysłowego czy szmuglowania na Wschód komponentów elektronicznych . A w kwestii zasobów . a ta osoba nadal ma na ubraniu krew. Magge Lundin nie mu siał nawet kiwnąć palcem. jaką otrzymywali podwykonawcy w rodzaju Magge Lundina . 211 Nawet śmierć dziwki niekoniecznie musi odbić się echem w życiu politycznym. te ich wytapetowane twarze i przeraźliwe pijackie śmiechy. Stanowiły zasoby ludzkie. Czuł. wsypałby całe Svavelsjó MC. biorąc pod uwagę ryzyko. Handel bronią był w pewnej mierze uzasadniony. że coraz trudniej ogarnąć całą tę działalność. skutkiem będzie oczywiście wyrok skazujący i kilka lat więzienia albo terapii w jakimś obskurnym zakładzie. które tyle samo kosztują. a właściwie tylko komplikacja.miały pewne uzasadnienie. Bat był potrzebny.dobry i sensowny zysk bez ryzyka. Westchnął.prokurator. jeśli dało się zidentyfikować różne niebezpieczeństwa i ich uniknąć. którzy mogli okazać się policjantami z wydzia'u narkotykowego albo rosyjską mafią. Jeśli policji uda się po kilku godzinach zatrzymać osobę podejrzaną. Dziwki były nieczyste. Metamfetamina to wspaniałe. dyskretne i łatwe w obsłudze źródło dochodu duży zysk i stosunkowo małe ryzyko. Każdy chętnie skorzy-druo 2 dziwki . System działał bez zarzutu. Nie podobał mu się jednak ten biznes. co jednak mogło w każdej chwili wywołać obłudną pisaninę prasie i debaty w owej dziwacznej instytucji politycznej Z^""ei w Szwecji Riksdagiem. a gadatliwy diler który dowiedział się stanowczo za dużo o sieci dystrybucji. pieprzony glina i jeden czy żeb^1 Par'amentarzysta. Lundin wiedział.nawet jeśli rynek skurczył się dramatycznie w ostatnich latach . Blond olbrzym musiał ingerować i wymierzyć karę. gdy . że z punktu widzenia odpowiedzialności sta n'ema' me stanowił ryzyka. Dziwki to niewielkie pieniądze. której reguły działania blond k rzyrri w najlepszym razie uważał za niejasne. bez kłopotliwych wyjazdów po towar czy niepewnych negocjac)1 z ludźmi. Była po prostu zbyt skomplikowana.coraz częściej w ostatnim czasie pojawiały się komplikacje. by trafiła do niego dostawa. sędzia. po prostu nie opłacało się dostarczać dwóch sztuk broni za kilka tysięcy jakimś durnym smarkaczom. to blond olbrzym wiedział z doświadczenia że policja wkrótce zajmie się ważniejszymi sprawami. Mało brakowało.

Najchętniej obwiązałby ich łańcuchem i wrzucił do morza. gdy w końcu uruchomił silnik i włączył długie światła. Jeśli o niego chodzi. czy komuś z zewnątrz. jaki Dag Svensson i redakcja „Millennium" Przygotowali na temat traffickingu. zdecydowano więc. Jego panika wzmagała się aż do momentu. Blond olbrzym znów westchnął. Blond olbrzym nagle poczuł na czole krople zimnego potu. była zupełnie bez wartości. z kopiami do Mikaela Blomkvista i Eriki Berger. Poza bladym sierpem księżyca nie było innego źródła światła. 213 że mają problemy ze znalezieniem pewnego czekisty Lis beth zinterpretowała to tak. które dowiedziały się stanowczo za dużo o całym procederze. które złożyła w całość. To potwór z podziemi. Powodem urlopu było to. aż wsiądą na pokład.ludzkich zawsze istniało ryzyko. Istota poruszała się wolno. odwrócił się na pięcie i rzucił biegiem do samochodu. Nienawidził tej postaci na polu. zlecenie przydzielono Svavelsjó MC. że jakiejś dziwo odbije i wmówi taka sobie. Zarówno Svensson. Szarpnął drzwi i zaczął niezdarnie manipulować kluczykami. by przestudiować research. Skoncentrował wzrok. że może się wycofać albo wygadać policji czy dziennikarzom. robiąc krótkie przerwy. Erika Berger wysłała do Mikaela Blomkvista maila z py-^riiem. jak rzuca się do ataku. że pozostaną w ukryciu. gapiąc się jak zaklęty na powolne. Jednak sprawa była już w toku. Miała kolec jadowy jak skorpion. jak przebiegają konfrontacje. rozejrzał się po ciemnym polu i rzucił peta do rowu. więc mógł wreszcie rozróżnić szczegóły w świetle reflektorów. odpowiedział zwięźle. że jedna z osób ujawnianych w reportażu pracuje w służbach specjalnych. nawet jeśli opierał się on tylko na tajemniczych fragmentach. Blond olbrzym przełożył bieg i ruszył z piskiem opon. ale i tak zdołał rozróżnić zarys czarnej postaci skradającej się ku niemu jakieś trzydzieści metrów od drogi. Nagle kącikiem oka dostrzegł jakiś ruch i zamarł. Po pewnym czasie miała dość dobry ogląd tej sprawy. Istota była już na drodze. Wyglądała niczym ogromna płaszczka. jak i . Gdy była już na tyle blisko. Rozkaz został wydany. Nie stanowiła żadnego zysku. lecz uparte podchody postaci. Mijając postać. LISBETH SALANDER poświęciła całą noc. czytali pocztę elektroniczną. Nie podobał mu się adwokat Bjurman i nie mógł pojąc dlaczego postanowiono pójść mu na rękę. Seksbiznes to kłopoty Bracia Atho i Harry Ranta to typowy przykład takich kłopotów. Tym samym on będzie zmuszony ingerować i wymierzyć karę. Miał złe przeczucia. że mógł dostrzec jej oczy połyskujące w ciemności. że jakiś pieprzony dziennikarz zaczął węszyć w ich interesach. Ponad minutę stał tak niemal sparaliżowany. Podniósł wzrok. póki sprawa nie przycichnie. Malin EriksSOri przesłała Dagowi Svenssonowi podsumowanie swojego dodatkowego researchu. A jeśli na jaw wyjdzie zbyt wiele. lecz nie zdołała dosięgnąć samochodu. Jedno było jasne. Istota nie pochodziła z tego świata. widział. uruchomi się łańcuszek prokuratorów i policjantów albo zrobi się piekielny hałas w tym przeklętym parlamencie. Przede wszystkim nie podobały mu się takie zlecenia jak to na Lisbeth Salander. Dwa bezużyteczne pasożyty. 212 Wcale nie podobała mu się ta sytuacja. Ale odwiózł ich na prom do Estonii i czekał cierpliwie. Dopiero po kilku kilometrach blond olbrzym przestał się trząść.

Chwilę to trwało. Założywszy. który korzystał z adresu na Yahoo. że nikt nie wie. ze pewien. którym Gulbrandsen posługuje się w policji. ukracm trzy i miliona koron. w których oburzeniem potępiał sekshandel i ujawnił między innymi. że Irina P i Tamara to ta sama osoba. a nie tego. że dziennika^ Per-Ake Sandstróm to jeden z klientów. Chodziło o kobietę o imieniu Tamara. musiał istnieć jakiś związek. Najdłuższy z tekstów. kim jest Zala. Mikaej i Dag wymieniali maile kilka razy na dobę. że kontaktował się on z pewnym Gulbrandsenem. Polaka albo ewentualnie Czecha. bronią albo prostytucją. Tak więc musiał on być informatorem. jeWCzynę sprowadzoną z któregoś z krajów nadbałtyckich. 2 tego. z kim Dag Svensson rozmawiał. mogła również stwierdzić. co informator G sądzi o tej teorii. Lisbeth zaintrygował fakt. ani w dokumencie [Irina P]. że kobieta nie żyje. Nazwisko Zala nie padło ani w dokumencie [Sandstróm]. Według Daga Svenssona nazwisko Zala od połowy lat dziewięćdziesiątych pojawiło się w dziewięciu śledztwach związanych z narkotykami. jednak Zala rok wcześniej był jednym z tematów spotkania specjalnej grupy dochodzeniowej do spraw przestępczości zorganizowanej. że skoro oba znajdowały się w folderze <Zala>. Załatwiał również interesy dla seksmafii w zamian za narko-ki albo seks. że policja zaczęła zadawać pytania i starała się ustalić. jednak wygłupili . a wskazywało ono. wobec Iriny P użyto tak niezwykle brutalnej przemocy. mogło spowodować śmierć. Lisbeth z uwagą przeczytała sporządzone przez Daga Svenssona podsumowanie protokołu obdukcji. sto dwadzieścia osiem kilobajtów. Folder nazwany <Zala> miał frustrująco niewielką zawartość . Zawierał to samo podsumowanie.Blomkvist przesłali w odpowiedzi komentarze i propozycje uzupełnień. Natomiast trzeci. uważnie przeczytała fragment rozprawy zawierający wywiad z prostytutką. Czytając pocztę Svenssona. by ktokolwiek. zanim zrozumiała. jakich doznała. którzy wykorzystyW 214 . Zdawało się. Wszystkie dane pochodziły z drugiej ręki. przy użyciu prywatnego maila. niepodany z nazwiska. że Sandstróm. był znacznie krótszy. poza rodukcją biuletynów firmowych. Drugi dokument. nie wyglądało na to. jednak różni informatorzy określali go jako Jugosłowianina.jedynie trzy dokumenty Word. Był zwięzły i skomponowany w punktach. Nazwisko to przewijało się tak często. że to Zala może być odpowiedzialny za zabójstwo Iriny P Z materiałów nie wynikało. jaką przeprowadził z dziennikarzem o nazwisku Per-Ake Sandstróm. szwedzki biznesmen odwiedził burdel w Tallinie. o nazwie [Sandstróm]. nosił nazwę [Irina P] i stanowił częściowy opis życia jakiejś prostytutki. Svensson dokładnie przedyskutował kwestię Zali z informatorem G (Gulbrandsen?) i przedstawił teorię. si US'e. w ogóle spotkał Zalę. Jak zrozumiała. że każde z trzech obrażeń. Z treści wynikało. a wymiana danych odbywa się poza oficjalnym kanałem. że Gulbrandsen musi być policjantem. a zarazem ostatni dokument nosił właśnie nazwę [Zala]. Svensson relacjonował też konfrontację. nazwisko a po raz pierwszy pojawiło się w związku z napadem na ^wój pieniędzy w miejscowości Orkełjunga w 1996 roku. czy Zala w ogóle istnieje. jako wolny strzelec napisał również sporo artykułów do pewnego dziennika. Lisbeth rozpoznała w tekście sformułowanie będące dokładnym cytatem z rozprawy Mii Bergman. co Dag Svensson zdołał sprawdzić. lecz Lisbeth doszła do wniosku. które Svenssofl przesłał do Blomkvista.

po tym. Według informatora G policja podejrzewała. Jedną z informacji. Zdała sobie również sprawę. lecz pracowała w mediach i zawsze. Nie było ^Z o zbyt wiele. Dwie godziny siedziała bez ruchu. było stwierdzenie. Musiała podjąć pewne strategiczne decyzje oraz przeanalizować konsekwencje. W SOBOTNI WIECZÓR. lecz brakowało na to dowodów. jak zniknął. Dag domyślił się. Dla odmiany przyjął zaproszenie na przyjęcie. Ta zawiła sprawa objęła tym samym osiem osób. W ciągu kolejnego tygodnia aresztowano jeszcze trzy osoby podejrzane o współudział. że policja już po upływie doby mogła 215 zidentyfikować i zatrzymać członków gangu. . iż Sonny Nieminen był szefem gangu. zwróci! na siebie uwagę. Tylko dziewiętnastoletni chłopak. że to jakaś szycha w świecie przestępczym. Właśnie ukończyła książkę. jak i groźnymi organizacjami tępogłowych nazistów w rodzaju Szwedzkiego Ruchu Oporu. paląc w zamyśleniu jednego papierosa za drugim.tak idiotycznie. wyszedłszy na przepustkę z więzienia. Według Daga Svenssona Sandstróm rozmawiał raz przez telefon z osobą o takim nazwisku. Kobieta. za co został później skazany na cztery lata pozbawienia wolności. że Nordman został zamordowany na jego zlecenie. spoglądają na Saltsjón. mówili sobie „cześć". że musi wytropić Zalę. który z kolei dostał ją od nieznanego mu Jugosłowianina o nazwisku „Sala • Dag Svensson wyciągnął wniosek. nawet w najmniejszym stopniu nie była zainteresowana intymnymi kontaktami z Mikaelem Blomkvistem. co było powodem zaproszenia. Birger Nordman. wiążąc się z Bractwem Aryjskim. iż broni użytej podczas napadu dostarczył Nieminen. gdy gdzieś się przypadkiem spotykali. 216 Ostatni punkt zawierał krótki przegląd informacji. który według danych policji dostarczy} broń użytą podczas napadu. Usiadłszy we wnęce okiennej. jakich w trakcie przesłuchań udzielił nieżyjący już Birger Nordman. że to przydomek albo falszyWe nazwisko jakiegoś niezwykle przebiegłego łotra. nazistowską organizacją więzienną. a w dalszej kolejności zarówno z gangami motocyklowymi. Nieminena uznano jednak za niezwykle niebezpiecznego i bezwzględnego. Po kolejny dwudziestu czterech godzinach złapano jeszcze jedną o bę. złamał się i rozgadał na przesłuchaniach. Siedząc w pace. która woli pozostawać w cieniu-Ponieważ nikt o nazwisku Zala nie figurował w ewidenc)1 ludności. z których siedem uporczywie odmawiało zeznań. o czym mówili. by raz na zawsze załatwić z nim porachunki. Mikael Blomkvist odwiedził swoją dawną dziewczynę na Slipgatan przy Hornstull. Kiedyś Mikael pomógł jej w zbieraniu materiałów do książki. Lisbeth Salander interesowało jednak coś zupełnie innego. Podejrzewano również. a skutkiem tego (jak podejrzewał informator Daga Svenssona) dwa lata później znaleziono Birgera Nordmana w varmlandzkiej piask ni. obecnie mężatka. która miała z kolei powiązania z Br. > twem Wolfpack. jakich nikarz Sandstróm dostarczył na temat Zali. na tydzień przed Wielkanocą. Proces okazał się więc dla prokuratora łatwym zwycięstwem. Był to zawodowy przestępca należący do Svavelsjó bĄc Sonny Nieminen. którą pisała przez ostatnie dziesięć lat i która traktowała o czymś tak wydumanym jak sytuacja kobiet w massmediach. Około czwartej nad ranem Lisbeth Salander zamknęła swojego PowerBooka. Z notatek nie wynikało jednak.

Wieczór miał rozrywkowy charakter. Przez ułamek sekundy chciał podejść i zadzwonić do jej drzwi. Lisbeth Salander właśnie wyszła na ulicę i oddal' 218 w przeciwnym kierunku. ale głos uwiązł mu w gardle. postanowił przespacerować się do domu. by nagle miała się pojawić. z dobrym jedzeniem i rozmowami na luzie. zanim podszedł.8 szwedzkiego prawa każdy pracodawca zatrudniający więcej uPrawSi?Ć °SÓb musi co roku sporządzać raport na temat stanu równo-pj. LISBETH SALANDER już wkładała kluczyk do drzwi swojej bordowej hondy. Przyjęcie było prywatne. Zanim Mikael zdążył dojść do przystanku. jak niedorzeczne są jeg° nadzieje. Mikael zamierzał wcześnie wrócić do domu. a jeszcze mniej prawdopodobne wydawało się. Nagle zobaczył postać. a gośćmi osoby. a potem każdy w swoją stronę. Zdążył przejść prawie sześćdziesiąt metrów. Dyrektor wykonawczy . Mikael dotrzymał złożonej w grudniu obietnicy. Mężczyzna zbliżał się do niej ukosem od tyłu.mężczyzna. zobaczył mijający go autobus nocny. usłyszał jakiś odgłos. iż Lisbeth Salander znów pojawi się na horyzoncie. gdy usłyszała jakiś dźwięk. a kątem oka dostrzegła ruch. Kierownik redakcji . najczęściej jako wyjątek.. Szedł Hógalidsgatan aż do kościoła i skręcił w Lundagatan.. nienia w miejscu pracy oraz strategii mających na celu zwalczanie lawów dyskryminacji płciowej (przyp. a ile kobiet na stanowiskach etowniczych wyższych niż sekretarz redakcji. Poza tym nikt w towarzystwie zbyt śmiało nie żonglował faktami z ife-ry Wennerstróma.mężczy zna. Dotarł strategii na rzecz równouprawnienia". a jego serce zaczęło bic dwa razy szybciej. Redaktor działu zagranicznego mężczyzna. . dziennik „Dagens Nyheter". zamiast czekać na następny. że przestanie przychodzić na Lundagatan w daremnej nadziei.Mikael miał mianowicie zbadać prostą kwestię. Efekt był * w ^ . tłum. Odwrócił się. Program informacyjny „Rapport" i inne media. 217 żenujący. po czym Wskazać ilu jest mężczyzn. w rodzaju Christiny Jutterstróm czy Amelii Adamo. Redaktor naczelny . jakimi chwaliły się szwedzka agencja prasowa TT. Mikael opisałby go jako wysokiego i z wyraźnie wystającym brzuchem. Mężczyzna wyłonił się za plecami Lisbeth. ponieważ jednak było ciepło. tak więc większość gości wyruszyła do domu dopiero około drugiej nad ranem w niedzielę. Podążyli razem do LUngolmsgatan. Stanęła przy zaparkowanym samochodzie. aż wreszcie w tej wyij czance pojawiała się pierwsza kobieta. Przewodni czący zarządu mężczyzna. Przyjęcie przeciągnęło się. ale wielu spośród gości okazało się jego starymi znajomymi. które w ten czy inny sposób pomogły w powstaniu książki. Mikael otworzył usta. żeby ją zawołać. która odsunęła się od jednego z samochodów stojących wzdłuż chodnika. lecz zdał sobie sprawę. Natychmiast zidentyfikowała go jako trzydziestosześcioletniego Carla-Magnusa „Magge" Lundina .mężczyzna. i tak dalej. których rzadko spotykał. co momentalnie przywołało wspomnienia.). Jednak tej nocy zatrzymał się po drugiej stronie ulicy. naprzeciwko jej bramy. Trudno było pomylić tę wychudzoną sy wetkę. by znów chciała z nim rozmawiać Wreszcie wzruszył ramionami i poszedł w kierunku Zif' kensdamm. Miał włosy związane w kitkę. odwróciła się sekundę wcześniej.

biegła . Oceniła. ale nie miał czasu zareagować. jakby zapadła się pod ziemię. Lisbeth przeskoczyć po schodach na położoną wyżej część Lundagatan.ze Svavelsjó MC. Gdy trafiła napastnika. Zwalił się ze schodów głową w dół. Tablice rejestracyjne były nieczytelne w ciemności. 219 Pokonując po dwa stopnie naraz. do jasnej cholery? Obejrzała się przez ramię i zobaczyła. Mikael nie był na to przygotowany. Lisbeth usłyszała głos Mikaela Blomkvista. że mężczyzna właśnie wchodzi na schody. Gdy Mikael dotarł do niego. Mężczyzna poczuł. Zawahała się na ułamek sekundy i znów przyspieszyła biegu. . paraliż Mikaela ustąpił i krzyknął za napastnikiem. ale stracił kilkanaście sekund. świat przewraca się do góry nogami. SEKUNDĘ PÓŹNIEJ LISBETH była po drugiej stronie. Zdołał się zatrzymać. Mężczyzna stał odwrócony tyłem i rozglądał się dookoła.raci grunt. Zobaczyła Mikaela trzy metry niżej. Szybki jest. Gdy Magge Lundin prawie dotarł na górę. od nasady nosa do ucha. Na górze obejrzała się przez ramię i zobaczyła. chwytając się poręczy. Zanim ją dostrzegł. lecz kamień zyskał znaczną prędkość i rozerwał skórę na jego twarzy. Nie był to dobry rzut. Ponad maską samochodu po-wyciła spojrzenie napastnika i natychmiast wybrała drugą ożliwość. GDY MIKAEL ZACZĄŁ BIEC w stronę schodów. Gdy Mikael stał jak sparaliżowany z otwartymi ustami. zauważył jednocześnie. Dogonił go u szczytn 220 chodów. gdzie Zarząd Dróg rozkopał ulicę. gdyż kwadratowy kawałek bruku trafił go z boku w czoło. żeby się odpierdolił. że waży dobre sto dwadzieścia kilogramów i jest agresywny. Mikael niezdecydowany zerknął w kierunku samochodu-ale biegł dalej za prześladowcą Lisbeth. Jest szybszy. Zdążył jeszcze zauważyć. ruchem zwinnym jak jaszczurka rozcięła mu głęboko policzek. jak Magge Lundin. Mężczyzna krwawił. Omal się nie przewróciła lecz w ostatniej chwili dostrzegła porozrzucane trójkąty ostrzegawcze i hałdy piasku w miejscu. Po chwili zniknęła.Uz ulicą Lundagatan w kierunku kościoła Hógalid. nieco dalej na ulicy. że rzuciła coś w jego kierunku. padła na ziemię i prześlizgnęła się między kołami samochodu. LISBETH USŁYSZAŁA stłumione wołanie Mikaela i niemal przystanęła. a on sam spada tyłem ze schodów. Lisbeth znów znalazła się w zasięgu jego wzroku. że spod domu Lisbeth odjeżdża dodge van. Co się dzieje. Przebiegłszy przez połowę podwórka. przyspiesza w jej kierunku. jak Lisbeth Salander uderza pięścią. ten odwrócił się i wymierzył mu w twarz potężny cios z bekhendu. zaparkowany przy jej bordowej hondzie. że . MIKAEL BLOMKYIST zobaczył. zmierzając w kierunku Zinkensdamm-Przez szybę mignęła twarz kierowcy. który kilka dni wcześniej spotkał się z blond olbrzymem w Blombergs Kafe. Użyła kluczyków jak kastetu i nie wahając się ani przez ułamek sekundy. gotowa do walki albo ucieczki. Pojazd zjechał z chodnika i minął Mikaela. GDY MĘŻCZYZNA ZNIKNĄŁ na szczycie schodów. " stnik nagle ożył i ruszył za Lisbeth. Co jest do cholery? Zmieniła kierunek i wychyliła się zza poręczy przy schodach. Wyglądał jak wóz l°Wy w pogoni za samochodem zabawką. dobre czterdzieści metrów w tyle. a mężczyzna chwycił tylko powietrze. Dogoni mnie.

podniosła się ostrożnie na kolana i wychyliła z krzaków. wbiegła na taras między budynkami. gdzie nie było żadnej kryjówki. ukryta za latarnią. co się wydarzyło. Schylając się po nie. Gdy stanęła przy zwieńczeniu muru i wyjrzą'3 na Lundagatan. i kroków po podwórzu w stronę stojaka na rowery Gdy dźwięki ucichły. jaki zaimponowałby nawet lekkoatletce Carolinie Kluft. cały czas gotowa odwrócić się na pięcie i uciec. więc odcinek dzielący ją od schronienia za następnym rogiem pokonała w czasie. Nigdzie jej nie widział. Tuż po trzeciej usłyszała odgłos otwieranych i zamykanych drzwi. zobaczyła przed swoim domem Mika^3 Blomkvista. Przebiegła jeszcze kilka metrów. Wreszcie wrócił do bramy i wypróbował klucze. aż wreszcie poddał się i poszedł w stronę Zinkensdamm.Nie zwlekając. Gdy przechodził obok miejsca napaści nadepnął na coś . Skręciwszy w prawo. czując ból w karku i szczęce i smak krwi z rozciętej wargi. poruszając się jedynie tyle. Tym razem stał nieruchomo jakieś trzydzieści sekund. a następnie zaczęła rozmyślać o tym. Samochód zaraz zniknął za rogiem w kierunku Zinkensdamm. Przeszedł zaledwie dwa metry od niej. dojrzała Magge Lundina na schodach prowadzących na podwórko. Nie spotkał ani żywej duszy i dziwił się. odbiła w lewo i najszybciej. uświadomiła sobie. Po chwili wrócił do bramy Lisbeth w niższej części Lundagatan. by zerknąć na zegarek. Gdy dotarła do szczytowej ściany następnego budynku. co powinien zrobić. rozejrzał między budyń-kami i ruszył dalej. Przywierając plecami do ściany. Znów dotarł do szczytu schodów i rozejrzał się. Lisbeth napięła wszystkie Mięśnie. Słyszała. Słyszała ciężkie kroki Lundina. Mikael wychylił się i spojrzał za nim Tamten przebiegł przez Lundagatan i wsiadł do dodgea który wcześniej odjechał sprzed bramy Lisbeth. W ręku trzymał jej torebkę. które rosły rzędem wzdłuż frontu domu. Mikael stał dłuższą chwilę i czekał. LISBETH SALANDER pozostała w krzakach piętnaście minut. Nie pasowały. niepewny. Zatrzymał się w tym samym miejscu. Tak cicho. i rzuciła się głową do przodu w gęstwinę rododendronów. gotowa do ewentualnej ucieczki. Zobaczył że napastnik biegnie ulicą w odległości stu metrów od niego Mężczyzna z kitką zatrzymał się. Lundin znów się Poruszył. Nie widział jej. 221 MIKAEL Z TRUDEM stanął na chwiejnych nogach. ^ Stała w zupełnym bezruchu. gdy wz Mikaela prześlizgnął się po murze. Po jakiejś minucie wrócił. odczekała •eSzcze chwilę. ale go nie widziała. lecz stracił równowagę. Gdy zniknął z pola jej widzenia. wyszła na ulicę. jak tylko mogła.były to klucze Lisbeth. jak leL° kroki cichną w podwórzu. zrobiła więc zwrot o sto osiemdziesiąt stopni. że sztokholmska ulica może być tak opustoszała o trzeciej nad ranem w marcową niedzielę. poza polem jego widzenia. Lundin minął jej kryjówkę i stanął w odległości ledwie P'Cciu metrów. Przeszukała wzrokiem każdy zakamarek. lecz nie dostrzegła Magge Lundina. . Obserwowała go cierpli-• nieporuszona. 222 Tkwił tam prawie pół godziny. zobaczył jej torbę pod samochodem. Znalazła się na podwórzu. jak tylko potrafiła. pokonując po kilka stopni naraz. Usiłował zrobić kilka kroków. Wahał się przez dziesięć sekund. leżała w krzakach bez ruchu. po czym Pobiegł dalej przez podwórze. Mikael szedł wolno górnym odcinkiem Lundagatan i rozglądał się za Lisbeth Salander. że znalazła się w ślepej uliczce.

Mi-kael nie wątpił. Dag Svensson dostarczył ostateczną WersJC dziewięciu rozdziałów z owych dwunastu. żeby ą Zachować. iż błąd tkwi w samym . że czuła w ustach smak krwi. Ale to były drobnostki. które nie są prawdziwe dla żadnej wartości. Chciał. Równania. Dag Svensson był tak bezwzględny ujawniając klientów i rekonstruując całą historię. książka miała się składać z dwunastu rozdziałów i obejmować dwieście dziewięćdziesiąt stron. Mikaeł siedział sam. żądając większej precyzji albo proponując inne sformułowania. 0rą Mikael chciał wykreślić. lecz Mikaeł wysłał go do domu. a on sam i tak miał jeszcze zostać w redakcji. nazywamy sprzecznym1' (a + b)(a-b) = a2-b2+ 1 Część 3 Równania sprzeczne 23 marca . że stanie się ona przyczyną dramatycznych nagłówków w prasie. a Dag zaciekle walczył.2 kwietnia Rozdział 11 Środa 23 marca . Nils Pieprzony Gnój Bjurman. Musiał się natrudzić. żeby znaleźć coś.czwartek 24 marca MIKAEL BLOMKYIST czerwonym długopisem nakreślił na marginesie tekstu Daga Svenssona znak zapytania w kółku i dopisał słowo „przypis". Jak ostatnio stwierdzili. Pieprzony Carł-Magnus Lundin.Mikael Blomkvist. która była już prawie w drodze do drukarni. ponieważ nikt już nie dzwonił. by stwierdzenie zostało poparte źródłem. Monika Nilsson wyjechała za granicę. żeby mnie sprzątnął. Henry Cortez siedział na miejscu i przez kilka godzin odbierał telefony. jakie będą konsekwencje. ni zowąd znalazł się w samym środku tego wszystkiego. jednej strony. Uważał jednak. nie ^Sadzali się tylko co do jednego fragmentu. 227 Krótko mówiąc. że Dag Svensson pisze bardzo zręcznie. Chociaż wyraźnie mu wytłumaczyłam. a lego redakcja ograniczała się raczej do drobnych uwag na Marginesie. Teraz będzie musiała go ukarać. którego wcześniej widziała w towarzystwie adwokata Nilsa Bjurmana. kiedy tekst ^zrastał się w coraz większą stertę na biurku Mikaela. Dag Svensson nie pokazywał się. że każdy bez wyjątku musiał pojąć. Była tak wściekła. „Millennium" dysponowało świetną książką. Za nic w świecie nie mogła pojąć. Była środa przed Wielkim Czwartkiem. jakim cudem ni stąd. majstrując przy jego tekście. Lottie Karim wybrała się w góry ze swoim mężem. Magge Lundin spotkał się z blond olbrzymem. Poza tym atak nie pozostawiał miejsca na wątpliwości. Ze szczęśliwym uśmiechem Henry ruszył na spotkanie ze swoją nową dziewczyną. a Mikael Blomlwist analizował każde słowo i zwracał teksty. Ten zasrany śmieć napuścił na mnie jakiegoś pieprzonego samca. Lisbeth Salander aż się zagotowała. co moż-na by wytknąć autorowi. a redakcja „Millennium" miała wolne przez niemal cały świąteczny tydzień. W czasie tych tygodni.

Istniały słabe punkty. ale nie dostał żadnej odpowiedzi.Da# 228 5vensson obiecał następnego ranka przesłać mailem gotową ersjC pozostałych trzech rozdziałów. lecz Mikael był teraz sam. nikt nie otwierał. albo musi zrezygnować z publikacji. Jedyne. czy odnajęła rnuś mieszkanie z drugiej ręki. Wreszcie. Poszedł na Lundagatan. Mikael i sekretarz redakcji Malin Eriksson mieli ustalić ostateczną wersję całej książki i artykułów w „Millennium". które stanowiły właściwy rdzeń książki. Erika Berger wprowadziła całkowity zakaz pale' nia w redakcji. potem już tylko layout. Po raz tysięczny rozmyślał o tym. Usiadł przy oknie i popatrzył na Gótgatan. które trzeba było jeszcze przeanalizować. a nikt inny nie powinien się tu pojawić w trakcie świątecznych dni. Zaczynała się goić. Gdy pukał do drzwi. Stronił od przygnębiającej retoryki. Mikael uśmiechnął się nieznacznie. Reporter. których nie udokumentował w sposób zadowalający Mikaela. co wiedział na pewno. dzięki czemu Mikael będzie mógł przejrzeć materiał w święta. jego książka to coś więcej niż tylko reportaż to wypowiedzenie wojny. Był dobrym dziennikarzem. co nadawało im komiczny ton. Taki dziennikarski research powinien nosić znak najwyższej jakości. W końcu napisał do niej list.Wu. Problem polegał na tym. ikael nie miał pojęcia. kto spośród nich wprowadził się do sbeth Salander. W ciągu minionych dni codziennie starał się z nią skontaktować. Jednak żadna z nich na Lundagatan. MIKAEL SPOJRZAŁ NA ZEGAREK i pozwolił sobie dyskretnie wypalić jeszcze jednego papierosa. Na poświąteczny wtorek zaplanowano spotkanie. który tak odważnie się wychyla. Erika. lecz Mikael rozpoznawał w nim pasję. która wydrukowała jego książkę o aferze Wennerstróma. z jakimi niewiele innych drukarni mogło konkurować. czy znalazła sobie chłopaka. Wizytówkę na drzwiach zmieniono na Salander . którą sam kiedyś posiadał. i można wysyłać do drukarni. W trakcie minionych miesięcy Mikael dowiedział się o Dagu trzech rzeczy. że książka Daga musiała być nie do podważenia. na którym Dag. W ewidencji ludności figurowało dwieście trzydzieści osób 0 nazwisku Wu.systemie To była kwestia sposobu pisania. co tak właściwie wydarzyło się pod domem Lisbeth Salander na Lundagatan. gwarantując cenę i poziom usług. albo ma stuprocentowe dowody. to że Lisbeth żyje i znów jest w mieście. 229 . z których ponad sto czterdzieści mieszkało w regionie Sztokholm. Z zadumą przesunął językiem po rance na wewnętrznej stronie wargi. Zaczął już tracić nadzieję. Druga sprawa to fakty prezentowane przez Daga. Mikael nie przyjmował nawet ofert druku postanowił kolejny raz dać zlecenie firmie Hallvigs Reklam z miasteczka Morgongava. tak charakterystycznej dla wielu reportaży społecznych. będący zmartwieniem Christera Malma. czego w pewnych redakcjach wciąż jeszcze mu nie wybaczono. ruszając do walki z kiepskimi dziennikarzami ekonomicznymi i pisząc kontrowersyjną książkę. Dag Svensson miał dziewięćdziesiąt procent. którego używała ponad rok wcześniej. który nie pozostawiał niejasnych wątków. Dag Svensson był jakieś piętnaście lat młodszy. K°n' tynuował pracę jeszcze przez czterdzieści minut. Około wpół do szóstej otworzył szufladę biurka i wyjął papierosa. Wysyłał maile na adres. oraz stwierdzenia. po czyf1 poskładał kartki i położył cały rozdział na biurku Eriki.

zwykły klucz i do zamka patentowego. .do drzwi wejściowych budynku. że podasz mi adres. Jeśli nie chcesz się ze mną spotkać. notes formatu A5 w sztywnej. Kiedy wrócił do domu tamtego ranka po napadzie. Jak wiadomo. że zakupiono je na lotnisku Gatwick w Londynie. a kończyły je skreślenia i poprawki. wystarczy. że zerwałaś konta To Twoje prawo i przywilej. Nie wiem. U góry pierwszej strony widniało równanie. znając jednak osobliwy charakter Lisbeth Salander. Poza tym otwarta paczka marlboro light. to wyślę ją pocztą. Jeśli potrzebujesz pomocy. brakuje mi Twojego towarzystwa i chętnie wypiję z Tobą filiżankę kawy. jakieś sześćset koron i dwieście dolarów amerykańskich w gotówce oraz bilet miesięczny. w co się wpakowałaś. pasta i trzy tampony w bocznej kieszonce. Jedno równanie rozciągało się na obie strony zeszytu. co jednak nie oznaczało. ale bez batem i popołudniówka „Aftonbladet" z poprzedniego dnia Najbardziej intrygującym przedmiotem w torebce był rn'0' tek znajdujący się w łatwo dostępnej zewnętrznej kieszonce230 ak atak nastąpił tak niespodziewanie. możesz dzwonić w każdej chwili. iż jest dobrym matematykiem.były na nich ^dy kr^ i skóry. Miała sześć kluczy. czy to poważne wzory matematyczne i wyliczenia. Był tani portfel z dokumentem tożsamości. że Lisbeth nie zdążyła użyć ani młotka. czarnej okładce. trzy zapalniczki bic. które znał nawet Mikael: (x3 + y3 = z3) Mikael Blomkvist nigdy nie miał trudności z rachunkami. jeśli będziesz miała ochotę. iz równania są poprawne i na pewno mają jakiś głębszy sens. ale ta awantura na Lunda-gatan budzi mój niepokój. spray z gazem łzawiącym. kosmetyczka z pomadką i przyborami do makijażu. Lecz na kartkach w notesie Lisbeth Salander widniały takie gryzmoły. co się wydarzyło rok temu. Rozpoznał ładne. zwięzłe pismo Lisbeth i niemal od razu stwierdził. że potrafił przyswoić sobie program szkolny.Cześć. Stwierdzam tylko. założył. szczoteczka do zębów. że nie chcesz mieć ze mną nic wspólnego. Jednak żaden nie pasował do bramy na Lundagatan. których zupełnie nie pojmował ani nawet nie próbował ich zgłębiać. mam u Ciebie ogromny dług. więc nie zamierzam zrzędzić. Ukończył liceum z najwyższą oceną z tego przedmiotu. ani gazu łzawiącego. Najwyraźniej służyła się tylko kluczami jako kastetem . a tylko tyle. Jeśli chcesz ją odzyskać po prostu się odezwij. pięć długopisów. że nadal uważam Cię za swoją przyjaciółkę. napoczęte opakowanie chusteczek higienicznych. nieotwarte opakowanie prezerwatyw z etykietą wskazującą. Sally! Nie wiem. z kim chcesz się zadawać. ale przez ten czas wet taki tępy dureń jak ja domyślił się. Poza tym mam też Twoją torbę. radio ze słuchawką. by decydować. Nie będę Cię szukał. otworzył jej torbę i wyjął całą zawartość na stół w kuchni. Mniej więcej jedną czwartą zeszytu wypełniały jakieś matematyczne gryzmoły. Trzy z nich to typowe klucze do mieszkania . Trudno mu było stwierdzić. Mikael otworzył notes i przejrzał go strona po stronie. Mikael Oczywiście nie odezwała się ani słowem. ponieważ dałaś wyraźnie do zrozumienia. tabletki na gardło. że raczej nie jest to sekretny pamiętnik dziewczyny.

2A-rząd rozważył wiele kandydatur i jesteśmy zgodni. klasyka. (x3 + y3 = z3). gdy Lisbeth się nad czymś zastanawiała. Co do tego zgadzali się wszyscy. jednak stopniowo iawiło się wytłumaczenie. Na samym dole strony widniał numer telefon do wypożyczalni samochodów Auto-Expert w Eskilstunie. Równania były dla niego równie zrozumiałe. Stwierdził. Erika dała się poznać jako wyszczekana dziennikarka. . No. Ustanowić kobietę i feministkę szefem najbardziej konserwatywnej instytucji Męskiej Części Szwecji było posunięciem wyzywającym i zuchwałym. Masz być szefem. W każdym razie oderwie to jej myśli od problemu. przez co odsetek młodych ludzi wśród nowych prenumeratorów systematycznie się zmniejszał. Co usiłowała zrobić.Ale nie podzielam linii politycznej tej gazety. i nie wyjaśniał absob nie niczego.A kogo to obchodzi? Nie jesteś też znana jako jej przeciwnik. Wszyscy. po mężu Giannini. gdzie złapał autobus do Lanner-sta. Miała pazur. a jednak przypominały wzór. o którym nawet on słyszał. . że jest sztywna i brak jej kondycji. Westchnął głęboko. To właśnie ciebie chcemy. . MIKAEL BLOMKVIST zgasił papierosa. Imponowała tym. która obchodziła swoje czterdzieste drugie urodziny. a wtedy Erika zamierzała otworzyć butelkę dobrego wina. Fascynowało ją wielkie twierdzenie Fermata. 231 (Blondyn + Magge = NEB) Napis byl podkreślony i w ramce. VV dodatku Poważny Szwedzki Dziennik potrzebował odnowy Gazeta dziadziała i pokrywała się patyną. Trzykilometrową rundę zakończyła przy przystani statków parowych w Saltsjóbaden. prawie wszyscy. Ofercie pracy towarzyszyła pensja. Ostatnia strona notesu zawierała jakieś nadzwyczaj niezłe i tajemnicze notatki. Następnie poszedł na dworzec autobusowy przy Slussen. który ostatnio zaprzątał jej głowę. jak gdyby miał Przed sobą zeszyt z chińskimi znakami. Anniki Blomkvist. Nie próbował interpretować zapisków. z gryzmoły te powstały. iż Erika jest znana. W ostatnich miesiącach zaniedbywała wyjścia na siłownię i czuła. Jej mąż miał wykład na wystawie w Muzeum Sztuki Nowoczesnej i nie będzie go w domu co najmniej do ósmej. wstępniaki już same się o siebie zatroszczą. że wniosłabyś wiele do tej gazety. ERIKA BERGER zainaugurowała świąteczny urlop szaleńczym biegiem. sprawdziła się jako niezły szef. które nie miały nic wspólnego Matematyką. 232 propozycJa nadeszła jak grom z jasnego nieba i wręcz jebraia jej mowę. przy której dochody Eriki w „Millennium wydawały się żartem. enklawy nuworyszy nad cieśniną Staket. Był zaproszony na kolację u swojej siostry. Do domu wróciła spacerem. Dlaczego właśnie ja? Dyrektor wyrażał się dziwnie niejasno.zatrudnienia jej na stanowisku redaktora naczelnego największego dziennika koncernu. włożył marynarkę i włączył alarm w redakcji. że zdołała wyciągnąć „Millennium" z ruchomych piasków. w które pismo wpakowało się przed dwoma laty. rozmyślając o swoim kłopocie. Cztery dni wcześniej spotkała się na lunchu z dyrektorem wykonawczym jednego z największych koncernów medialnych w Szwecji. którzy mieli tu coś do powiedzenia. z powagą w głosie powiedział Erice o swoim zamiarze . nie politrukiem. Pojmował jednak. Przy sałatce. szanowana j zdaniem wielu. nastawić saunę i go uwieść.Przez dłuższą chwilę wertował notes na wszystkie strony.

Przeżyła ciężkie Czasy jako początkująca w branży i zatrudniana na zastęp-StWa. jednak nie może tak od razu podjąć decyzji. nie producentem newsów. że Angelina przez cały wieczór ciągnęła temat kawalerskiego stanu Mikaela. Erika miała odpowiedni życiorys i pochodzenie. To nie jej działka . której wymagało jej stanowisko w „Millennium". byś pomyślała o swoje) emeryturze. Erika Berger czuła jednak pokusę. którą reszta rodziny uważała za szaloną albo przynajmniej ekscentryczną. Marcella. że jeśli powodem jej wątpliwości )est wynagrodzenie. Na kolację zaproszono jeszcze ciotkę En-'ca Angelinę. używanych jednocześnie. gdy będzie zmuszona przekazać tę nowinę Mikaelowi Blomkvistowi. Rozmawiano trzeszczącą mieszanką szwedzkiego i włoskiego. Taka oferta nigdy się już nie powtórzy . liczył się również jej status społeczny. Jej mąż. Do tego dochodziła wyjątkowo atrakcyjna odprawa. I drżała na myśl o chwili. kfc -ry traktowała raczej jako niezasłużony.powiedział dyrektor. Gdzieś pod Grand Hotelem w Saltsjóbaden. Odpowiedz „tak" oznaczałaby koniec współpracy z Mikaelem. trzynastoletnią Monice i dziesięcioletnią Jennie. Miała wyrzuty sumienia. Nieubłaganie zbliżała 233 się chwila. a Erika wciąż nie wiedziała. sprawow opiekę nad szesnastoletnim Antoniem. że Erika przemyśli propozycję i da odpowiedź w najbliższym czasie. oraz jej nowego chłopaka. a sytuacja była tym bardziej nieznośna. Tak więc przy suto zastawionym stole panował spory rozgardiasz. Erika dobrze się czuła w roli redaktor naczelnej „Millennium". Enn-co Giannini. że może w niespiesznym tempie dłubać przy własnych tekstach. Annika miała dwoje dzieci. ale nie potrafiła zebrać się w sobie. Była redaktorem. Wkrótce skończy czterdzieści pięć lat. Stanowisko to zapewniało jej prestiż w branży. Za to dobrze wypadała w radiu albo w telewizji i przede wszystkim okazała się wspaniałym redaktorem.w kwestii pisania uważała się za miernego dziennikarza. On nigdy nie poszedłby za nią do Poważnego Szwedzkiego Dziennika bez względu na to. to ze względu na swoją pozycję prawdopodobnie będzie mogła wynegocjować jeszcze wyższą stawkę. KOLACJA U RODZINY Giannini przebiegała jak zawsze w atmosferze lekkiego chaosu. Nęciły ją nie tyle zarobki. Dyrektor wyjaśnił. synem z poprzednieg0 234 łżeństwa. Nie potrzebował pieniędzy i bardzo mu odpowiadało. Ustalili. Odpowiedziała mu. ku swej rozpaczy.Stworzyła „Millennium" i została redaktorem naczel-M/tn dzięki własnym umiejętnościom. że wstępnie jest zainteresowana ofertą. Pozostali goście to matka Enrica. Minusy tej sytuacji były dla niej oczywiste. W minionym tygodniu niejeden raz zamierzała przedyskutować sprawę z Mikaelem. że nie potrafi odmówić. że dzięki tej pracy stanie się jedną z najważniejszych osób w branży medialnej w kraju. jego Drat Piętro z żoną EvąLottą i dziećmi Peterem i Nicolą oraz mieszkająca w tej samej dzielnicy siostra Enrica. zdała sobie sprawę. który był szefem na Skandynawię w między113' rodowym przedsiębiorstwie biotechnologicznym. proponując odpowiednie kandydatki spośród córek z . cZwórką dzieci. co fakt. jaką decy zję podjąć. C&w. Antonia.Choć tego otwarcie nie powiedział. jak lukratywną ofertę by mu złożono. gdy będzie zmuszona podnieść słuchawkę i p0 wiedzieć tak albo nie. W dodatku lubiła pracę przy redagowaniu tekstów.

Hm. -Aha. może z Polski. że przebywa w Szwecji i powinien pojawić się na liście klientów w rozdziale siódmym. by go sprawdzić.Przewija się tu i tam w materiałach. . Drukarnia jest zarezerwowana.Ale dlaczego? W książce masz przecież dość łajdaków. Nikt za bardzo nie wie. Usiłowałem złapać Christera Malma.Zala.Ten wydaje się wyjątkowy. W końcu Mikael oświadczył.Jest dzisiaj ze swoim chłopakiem w teatrze. Ale to wyszło tak nagle. ale wiesz co. którą ktoś położył na półce w przedpokoju. . . które chcemy dać do książki. Pisałem o nim w mailu jakiś tydzień temu. że wcześniej wyłączył telefon.Ale szczerze mówiąc. . . jestem w Lannersta.Dobra . Wydawało mu się. Co się dzieje? . pasuje? Dag Svensson nie miał nic przeciwko temu. że warto poświęcić kilka dni w przyszłym tygodniu. lecz jego kochanka niestety jest już mężatką. ~Aha. że ludzie się go boją i nikt nie chce o nim gadać. Mogę po drodze podjechać do ciebie i wziąć zdjęcia Byłbym przed jedenastą. Do Enskede nie będzie aż tak daleko.powiedział Mikael.. ^ ~ T° papierowe odbitki. Po tej replice nawet Angelina zamilkła na krótką chwilę. . Mam przeczucie. . więc ledwie zdążył odebrać.-Me Mia wymyśliła nagle. wyciągnąwszy go z wewnętrznej kieszeni marynarki. . .Dwie sprawy. ale nie odbiera. .co to jest? .To nazwisko gangstera. ... którą chciałbym jeszcze sprawdzić.. Dzwonił Dag Svensson.. który też słyszał o Zali i.Nigdy nie wolno lekceważyć przeczucia . że opłaca się jeszcze trochę wokół tego powęszyć.A druga sprawa.Natknąłem się na jedną rzecz. . Rozmawiałem z policjantem. że chętnie by się ożenił. Wygląda na to..Dawaj. że jutro przed południem sPotkam się z nim w redakcji i przekażę mu zdjęcia. usielibyśmy wyjechać jutro rano. Obiecałem. myślę. . zanim książka pójdzie do druku. . . .Raczej nie. . Myślę. kim jest.Niech to szlag. że chce pojechać do rodziców d° Dalarny na ten weekend i pokazać im swój doktorat.Dag.Co znaczy Zala? . Jestem u mojej siostry na kolacji z całym zastępem rodziny jej męża. a książka musi wyjść jednocześnie z „Millennium"..Sorry. Christer miał je przejrzeć przez święte. a potem jadę do miasta. Myślę. nie możesz wyciągać nowych materiałów na trzy tygodnie przed oddaniem książki do druku. Zostanę tu trochę.Kilka dni temu znów się na niego natknąłem.. °8łbym cj je wieczorem? 235 . zapomniałem. nie możemy teraz przesunąć terminu.. O wpół do ósmej wieczorem zadzwoniła komórka Mikaela. więc nie mogę wysłać ich mailem.Wiem.Przeszkadzam? . prawdopodobnie ze Wschodr. że ci się to nie spodoba.kręgu jej znajomych. .

Przypadkiem natknęłam się na kopię . którą zamierza pan opublikować w „Millennium". Dziewczyna cierpliwie patrzyła na niego w ciszy. Wyjęła )uz filiżanki w oczekiwaniu na wizytę Mikaela Blomkvista. Dag i Mia spojrzeli na siebie.odpowiedział Dag przygnębiony. co o nim wiesz. norowała go i spojrzała na Mię Bergman. Zdał sobie sprawę. kim jesteś? . Dziewczyna spojrzała mu w oczy.odezwał się. otworzył.zapytał Dag. gdy rozległ się dzwonek.zażądał. lecz dziewczyna zig. Dag zerknął na nią zirytowany. by nie mógł jej wpuścić. Wskazał jej stół w pokoju dziennym.powiedziała. iż musiał się pomylić co do jej wieku . w -Millen 237 Nabrał nagle poważnych podejrzeń. Zamiast Mikaela Blomkvista zobaczył niską. czego chcesz . . że jej oczy w świetle wydawały się czarne jak węgiel. ~ A dlaczego sądzisz. Mia Bergman wyglądała na zdumioną. Dziewczyna była wprawdzie zupełnie obcą osobą. .To ja jestem Dag Svensson. czy będziemy o tym dyskutować na klatce? Dag Svensson zawahał się przez moment. Dag automatycznie spojrzał na zegarek. Mam na myśli kawę.była starsza. . Było tuż przed dziewiątą. nie patrząc przez judasza. Irytacja Daga Svenssona rosła. . .Napijesz się kawy? .zapytał Dag Svensson. Dag Svensson miał bliżej do drzwi. Zrobiła grymas który można było zinterpretować jako krzywy uśmiech.. o Aleksandra Zalę powiedziała Lisbeth Salander. Nazywam się Lisbeth Salander.O czym chcesz rozmawiać? . że t0 Mikae' przyszedł wcześniej.A przede wszystkim chcę dokładnie wiedzieć.O książce. przypominającą lalkę dziewczynę o wyglądzie nastolatki. tak ciemnobrązowe. Mia Bergman wyszła do przedpokoju i stanęła zaciekawiona tuż za nim. Nagle zwrócił uwagę na jej tęczówki. a sądząc. . . a pora wizyty niecodzienna.odpowiedziała tajemniczo dziewczyna. dlaczego wszędzie rozpytujesz o Zalę. Mia wzruszyła ramionami i otworzyła termos.A może jednak powiesz nam. .zapytała Mia. . . do termosu.Ciekawy doktorat .Skąd ty możesz wiedzieć o moim doktoracie? .Interesuje mnie ten temat.powiedziała. Mogę wejść.Chcę z wami porozmawiać.Chcę wiedzieć.A kim ty jesteś? .Szukam Daga Svenssona i Mii Bergman . niż się umówili. 236 J^JA BERGMAN właśnie zaparzyła dzbanek kawy i przelała ja. .Wiem . niż mu się początkowo wydawało. że zamierzam opublikować książkę nium"? .Czy nie jest za późno na wizyty? . ale nie wydawała się na tyle niebezpieczna. . . . ~ Chętnie.Wytłumacz mi zaraz.

Różnica trzech lat sprawiała. po czym zwolniła się i otworzyła własną kancelarię. Dziesięć lat temu częstowałby włosłdm alkoholem. Oprócz niezniszczalnej ciotki ze strony ojca. Wręcz starał się nie głosować. I tak zamierzała p0^* 238 rzucić go na przystanek na trasie Varmdóvagen. Na domiar wszystkiego związała się politycznie z socjaldemokratami. jak i kieliszka wódki do kolacji. dwóch ciotek ze strony matki i nielicznego kuzynostwa. a wjazd do centrum nie zabierze przecież dużo czasu. Przyjrzał się stojącej przed nim dziewczynie. rezygnując zarówno z wina. . nikomu. Wykorzystali jazdę samochodem na pogaduchy. przez co Mikael miał zwyczaj się droczyć. Jej oczy były zupełnie pozbawione ciepła. gdy Mikael zapiął pasy. a jej nazwisko zyskało szacunek. _ Dlatego że w odróżnieniu od ciebie mieszkam w odległości spaceru od miejsca pracy i potrzebuję samochodu mniej więcej raz na rok. Jako adwokat angażowała się w obronę maltretowanych kobiet. co z czasem zmieniło się w projekt na rzecz równouprawnienia. a kiedy już to robił. Nigdy wcześniej nie słyszał imienia. a ponieważ w pewnych kwestiach uważała swojego starszego brata za kompletnego idiotę. zahaczając o Enskede.zaczęła mimo wszystko narzekać.Całkiem dobrze. bliższego czy dalszego.Problem? . Annika studiowała prawo i Mikael uważał ją za zdecydowanie bardziej uzdolnioną. W ODRÓŻNIENIU OD MIKAELA i pozostałych dorosłych w towarzystwie (oraz mimo że była solenizantką) An-nika Giannini piła jedynie słabe piwo.No to w czym problem? .Powoli robi się z niego Szwed. którą poznałem dwa lata temu. na jaką partię oddał głos. Tak więc o wpó' do jedenastej wieczorem była już trzeźwa. pomogła mi w sprawie afery .zapytała Annika. . . Wzięła filiżankę i wypiła łyk kawy. _ pjlaczego nie sprawisz sobie samochodu? . wspaniałomyślnie zaofiarowała się odstawi go do domu. Mam teraz dwa problemy Jeden wiąże się z dziewczyną.Znam cię. że jako nastolatkowie nie byli sobie bliscy. On sam już w pierwszych latach zdecydował. Mikael i Annika nie mieli więcej krewnych. że nie może łączyć członkostwa w partii z wiarygodnością dziennikarską. odpracowała kilka lat w sądzie rejonowym.To skomplikowana historia. następnie została asystentką jednego ze znanych szwedzkich adwokatów. Gładko prześlizgnęła się przez studia. Cały wieczór byłeś zamyślony Mikael nie odzywał się przez chwilę. nie odrywając od niego wzroku. Micke. którym trzeba się od czasu do czasu zaopiekować. napisała książkę na ten temat. pomyślał Dag Svensson zszokowany. 239 . ~ Jak się czujesz? . bo twój facet częstował skańską wódką. za to tym lepiej rozumieli się jako dorośli. nazywając ją politrukiem. nawet Erice Berger.Aleksander Zala. Nagłe Dag Svensson poczuł się trochę nieprzyjemnie. Annika specjalizowała się w prawie rodzinnym. Poza tym i tak nie mógłbym prowadzić. gdy przejeżdżali Przez most Skurubron. nie chciał zdradzić.

_ Gdy Wennerstróm wniósł sprawę do sądu i zostałeś skazany na trzy miesiące za zniesławienie. że omal nie pękłam ze złości.Dlaczego nie? . Cały wieczór rozm_) Siałem. głaszcząc Mikaela po policzku.Skonsultować się ze mną . A ten drugi problem? . jak podejrzewał Mikael. Chciałem po prostu położyć się . . aż do zeszłego tygodnia.To były szczególne okoliczności. siostra. . _ A dlaczego? Ośmieszyłem się. To dlatego ani razu nie przyszłam na proces. jak i książka. że powinienem był tak zrobić. braciszku. Coś w rodzaju: Cześć. Ale tym razem potrzebowałeś adwokata i jedynym. Annika zerknęła zdumiona na brata. Ja też pojmuję.Ta dziewczyna wyjątkowo dba o swoją prywatność.Tematem jest trafficking i przemoc wobec kobiet. potrzebuję adwokata. do którego się nie zwróciłeś.Powinieneś był. i na procesie. . Co. że nie przyszedłeś do mnie. . To znaczy. Omal nie umarłam. Zdaje się. . ale chciałbym.Wennerstróma. . .Nie.W „Millennium" pracujemy nad tematem. To ona została napadnięta. Czytałam wyrok.Zgłosiłeś to na policję? . . który będzie komentowany na czołówkach gazet. I ona musi to zgłosić. czy się z tobą nie skonsultować.Ach.No nie. że to beznadziejna sprawa. . żeby wygrać ten proces. Ale chodzi 0 to. zanim pójdą do druku-To zarówno artykuły prasowe.Sorry. Nawet się nie broniłeś. _ Ośmieszałeś się już wcześniej. Za to dałeś się obrzucić gównem i w mediach. nie się ua .wybuchnęła. jak z adwokatem. w całym moim życiu tylko raz porząd• cip na ciebie zdenerwowałam. a potem po prostu zniknęła z mojego życia bez żadnego wyjaśnienia Nie widziałem jej ponad rok. . A ty właśnie tym się zajmujesz i jesteś adwokatem.Nie mogłabyś nic zrobić. tak . Nie byłem stanie z nikim rozmawiać.odezwał się Mikael zdumiony. gdy „Millennium" znów wróciło do sprawy i rozgromiło Wenner-stróma. o co mi chodzi. . Tak się na ciebie wkurzyłam. .Uparciuch . Mikael opowiedział o napadzie na Lundagatan. żebyś przeczytała teksty. Mikael zastanowił się nad tym.powiedziała Annika. Do tej chwili byłam tobą cholernie rozczarowana.Nie funkcjonowałem wtedy zbyt dobrze. ale zrozumiałam to dopiero rok później. Wprawdzie nie podejmujesz się spraw związanych z wolnością słowa. 240 Wiesz. aż wreszcie dotarła do Enskedevagen.Nie rozumiesz. byłam ja.To coś nowego. żeby poprosić o pomoc. . .Wszystkie sprawy zawsze załatwia sam. Annika w milczeniu zjechała w Hammarby fabriksva8 i minęła Siekła sluss. Kręciła uliczkami równolegle do trasy Nynasvagen.zapytała od razu Annika. prawdopodobnie nie należało do priorytetów Lisbeth Salander. Nic nie mogłabyś zrobić. więc będzie sporo do czytania. . Mikael.

Przeprosiny po dwóch latach.Proszę się wycofać na schody. co musi być znaczną częścią jego tkanki mózgowej. jednak posłuchał nakazu. . wyciągając jednocześnie komórkę i dzwoniąc na 112.powiedział Mikael. omijając ostrożnie Daga Svenssona. Jedna z kobiet miała na sobie koszulę nocną.Strzelał? .zapytał Mikael bardziej z ciekawością niż niepokojem. przebiegł przez ulicę i wstukał kod do drzwi. Potem zobaczył olbrzymi krater z tyłu głowy Daga i zdał sobie sprawę. Zdawało się. 242 podał adres. przy którym Mikael i Erika jedli kolację kilka miesięcy wcześniej. zbliżył się do drzwi sypialni. . że stoi w czymś.Czego jednak nie zrobiłeś. Nagle Mikael zobaczył odłamki jednej z filiżanek.Co się dzieje? . Dopiero gdy tam dotarł. Natychmiast uzyskał połączenie. zdał sobie sprawę. ~~ Pięknie. żadnych oznak życia. Mikael pochylił się i spróbował wyczuć puls na szyi. Cisza. „To zajmie tylko minutkę" . Trzy kobiety i dwóch mężczyzn. że coś jest nie tak. Nagle Annika Giannini uśmiechnęła się. wchodził na trzecie piętro do Daga i Mii. Mikael stał bez ruchu jakieś piętnaście sekund. . Rozpoznał zapach prochu. Gdy tylko przeszedł przez próg.zawołał.wrzasnął. Skręć tu w lewo. . Podszedł do drzwi pokoju dziennego. >tł razu wszedł do środka. Dag Svensson leżący twarzą do dołu w ogromnej kałuży krwi. co zobaczył. Potrzebna karetka i licja.Niech pan nie wchodzi! . Pierwsze. Chętnie Przeczytam teksty. Strzelali w mieszkaniu.odpowiedział około siedemdziesięcioletni mężczyzna w brązowym szlafroku.Dopiero co. Sąsiad w brązowym szlafroku wszedł za nim do przedpokoju. zrozumiał. . Pospiesznie wstał i rozejrzał się. że sąsiad zamierza protestować. . Głosy ucichły. . wszyscy w wieku emerytalnym. . to.1 umrzeć. Drzwi do mieszkania Daga i Mii były uchylone.Dag? Mia? .Nazywam się Mikael Blomkvist. Dobra. Mikael przecisnął się naprzód i dzwoniąc do drzwi. Podbiegł do Daga. tuż obok stołu.Tak. Drzwi były otwarte. Na korytarzu stało pięcioro sąsiadów.zapytał Mikael z osłupiałym wyrazem twarzy. Niedługo dajemy do druku. Potem obszedł kałużę krwi i.Tak jakby ktoś strzelał . . Powoli odsunął rękę. Mikael odwrócił się w drzwiach i wskazał na niego. że to pod ich mieszkaniem było to zamieszanie.Mia! . przed minutą. Żaden w świecie ambulans nie zdołałby uratować Daga Svenssona. Słuchając wzburzonych głosów rozlegających się na klatce schodowej. . że postrzelono go w głowę. Zdaje się. 241 ANNIKA GIANNINI zaparkowała po drugiej stronie Bj neborgsvagen naprzeciw wejścia do budynku. o-Boże-kochany-niech-to-szlag. Nagle poczuł na karku lodowaty dreszcz. _ O co chodzi? _ Mężczyzna. . w którj mieszkali Dag Svensson i Mia Bergman. które Mia odziedziczyła po babci i o które tak drżała. Pięć par oczu popatrzyło na niego.krzyknął. . To pilne? .Przepraszam.

że sąsiedzi zadają mu pytania. Pospiesznie wstał i spojrzał na sąsiada w brązowym szlafroku.zostali zamordowani. Wokół niego panowała zupełna cisza. ^ Mikael uświadomił sobie. .Niech pan tu stanie i pilnuje. Mje słyszał własnego głosu. Zszedł jeden stopień. gdy próbował coś powiedzieć. Kogo miałabym widzieć? Co się stało? Mikael milczał kilka sekund. Krwi było .. ale zoba-czyła wyraz jego twarzy _ Widziałaś tu kogoś? . że czeka na niego siostra. Mikael siedział jak ogłuszony. że kurczowo ściska w ręku morkę. . Właśnie ich zastrzelono.jeszcze w"?cej niż u Daga. Zwalczył impuls. Poszedł dalej. Nie mógł przestać się trząść. że to chyba colt 45 magnum . Zbiegł na dół. zdał sobie sprawę. Na ulicy panowała cisza i spokój. Strzelano do dwóch osób. Potem zaczął myśleć. Szybko. żeby wypowiedzieć jakąś uszczypliwość na temat spóźnialstwa brata. Policja i karetka są w drodze. Wstrzymuje oddech.Nie. Otwór wylotowy w skroni miał wielkość pomarańczy. Strzelono jej w twarz. Co się stało? Zrobili sobie krzywdę? Stało się cos' złego? Ich głosy brzmiały. Morderca może nadal być w mieszkaniu. Mieszkanie ma tylko pięćdziesiąt pięć metrów kwadratowych. Mikael stwierdził. leżał rewolwer. Siła uderzenia pocisku była tak duża. w której trzymał komórkę i wycofał się z mieszkania Kiedy wyszedł na klatkę. a jego serce wali w jakiś nienaturalny sposób Bez słowa przecisnął się przez gromadę znieruchomiałych sąsiadów i usiadł na podłodze przy schodach. Zwiesił głowę między kolanami.zapytał Mikael. Przeszedł na drugą stronę ulicy Ąnnika Giannini już otworzyła usta. Myśl że nie żyją. obserwując okolicę. Nie. pokonując po trzy stopnie naraz. Dopiero gdy 244 sh/szał krótki sygnał klaksonu. tak jakby ktoś podkręcił głośność. Poszperał w kieszeni marynarki i wyciągnął pomiętą paczkę z ostatnim . Pokrywały krwawe bryzgi. Ledwie słyszał.o ile to w ogóle możliwe . Poczuł nagle. że dyspozytor z centrali odpowiada. Nabrał powietrza do płuc i podniósł telef°n do ucha.Potrzebujemy policji. zupełnie na widoku.Proszę pana . jakby dochodziły z tunelu.odezwał się Mikael. by podnieść rewolwer. wciąż mając połączenie z centrum ratunkowym.broń zabójcy Olofa Palmego. i zostawił g° na miejscu. O-nie-nie-tylkonie-Mia-na-Boga. 243 . jakby coś było nie tak z jego słuchem. Dag leżał na brzuchu i Mikael nie widział jego twarzy. a prawy oczodół zionął pustką. Na parterze przypadkowo rzucił okiem na schody do piwnicy i stanął jak wryty. lecz obrazu zmasakrowanej twarzy Mii nie dało się wymazać. Kula weszła od dołu w szczękę pod lewym uchem. Był w szoku. Opuści! rękę. żeby nikt nie wchodził do mieszkania. kilka metrów od Mii Bergman. Jego gł°s b)^ zachrypnięty i nienaturalny . Mój Boże .. lecz nie by} w stanie zrozumieć słów. że ścianę prZy wezgłowiu łóżka.Mia Bergman leżała na wznak na podłodze przy nogach łóżka. Słyszał. Gdzieś w połowie schodów. zdał sobie sprawę. zobaczyłbym go. że trzęsie się na całym ciele. Nagle wrócił mu słuch. otworzył drzwi wejściowe do bu dynku i stał w bezruchu w nocnym powietrzu. Ja zejdę i wpuszczę ich do budynku.

odpowiedział Mikaeł Blomkvist. .Pójdziemy na górę sprawdzić . podwiozła mnie tu z przyjęcia. MSrtensson schylił się i obejrzał bron. że jest w cię2 kim szoku.Według sąsiadów strzały padły na krótko przed moim przyjściem. Martensson dał znak Magnussonowi. a mężczyzna trzymał w lewym ręku ciemny przedmiot. . że ktoś z sąsiadów coś widział.Państwo tu mieszkają? . . Są na trzecim piętrze. Były mknięte na klucz.Nazywam się Annika Giannini. to będzie długa noc .Kim pani jest? . że morderca wciąż jest w pobliżu. . .zapytał Martensson. który wziął radiotelefon i zaczął cicho składać raport do centrum dowodzenia. Po nich pojawił się samochód z inspektorem Oswaldem Martenssonem. a ręka drżała mu. gdy wkładał g0 do ust. . nie patrząc na nią.Może pan wskazać drogę? Gdy weszli do budynku.Miałem od\ /ie-dzić tę parę. co się stało? . w tym budynku. Spojrzał na zegarek.Ale nie potrafi pan podać rysopisu? .papierosem. że strzelano do dwóch 0s°b. Następnie zwrócił się do Mikaeła. . by się zatrzymali. do której strzelano. zostań i miej na to oko . To Mia Bergman i Dag Svensson. Była dwudziesta trzecia siedemnaście. Wszyscy trzej policjanci odczekali moment.powiedział. który podniósł dłoń na znak.Nie . .Mój Boże . Wtedy też jakaś kobieta wysiadła z samochodu zaparkowanego kilka metrów dalej. że strzelano do dwóch osób. Byli na Nynasvagen. Kilka sekund zajęło im upewnienie się.powiedział. Policjanci nadjechali niemal równocześnie.powiedziała kobieta. wyjechawszy na interwencję. . Możliwe. . Zgłosiłem zdarzenie w ciągu minuty.Nie. Od tego czasu nie minęło nawet pięć minut. Widział pan. Palił papierosa. MSrtensson od fazu Przejął dowództwo. Co oznacza. Na środku ulicy zobaczyli mężczyznę w dżinsach 1 ciemnej marynarce.powiedział Martensson. Zszedł na dół i chwycił klamkę drzwi do piwnicy. który akurat był przy Skanstull. poprawili pasy przy Uniformach i przyjrzeli się bliżej postaciom. Strzelano do dwóch osób zaledwie kilka minut temu. Centrum rabunkowe przekazało im informację. . Wydawało się. Mikael zatrzymał się i wskazał bez słowa na schody.odezwał się Mikael. ~" Czy to pan zgłaszał strzelaninę? 245 Mężczyzna kiwnął głową. 246 . Gdy go zapalił. Kilkoro sąsiadów stoi pod drzwiami.Mikaeł Blomkvist. PIERWSI NA MIEJSCE przybyli policjanci Magnusson i Ohlsson.Ohlsson. .Nie widzieliśmy nikogo. kiedy radiowóz wjeżdżał w ulicę. nocześnie wysiedli z samochodów.Więc twierdzi pan.Jak się pan nazywa? . . że to fałszywy alarm. . Znalazłem ich. że to komórka. usłyszał w oddali zbliżający się odgłos syren. ale okazało się.Annika.Chwila . To moja siostra. gdy przyszło wezwanie z centrum dowodzenia.

popchnął drzwi i zobaczył kolejne ślady w przedpokoju. ~ spokojnie . by rozpocząć wstępne dochodzenie. .Na prawo.pomyślał Mikael. Muszę zaczerpnąć powietrza . Dag Svensson i Mia Bergman. .Mikael i M&rtensson odezwali się jednocześnie. Połączył się przez radiotelefon. Martensson zatrzymał ich. ale mężczyzna w brązowym szlafroku nadal stał na posterunku. BYŁO TUŻ PO TRZECIEJ nad ranem. Gdy rozmawiał. O ile mogę ocenić.Wychodzę. żeby . . aż przybędz1 dyżurujący prokurator. Ponieważ to Mikael znalazł zamordowanych i zgłosił zdarzenie. W tym czasie nadjeżdżały kolejne radiowozy. zostało zamord wanych. jednocześnie kończąc rozmowę. gdzie nadal czekali Annika i Ohlsson Annika usiadła obok brata. zanim zostali przesłuchani przez dyżurującą komisarz Anitę Nyberg.jak to określono .Dwie osoby. Dag Svensson leży w pokoju dziennym. Wszyscy spojrzeli na ślady stóp.zapytała. Mikael patrzył na nich w milczeniu.pomóc w śledztwie. ~ Niestety nie mogę pana stąd wypuścić. Tam jest dużo krwi. . gdy zobaczył mundury. i co więcej. których bardzo lubiłem. . . Dyżurujący lekarz zdecydował. zszedł na dół i usiadł na scho dach przy wejściu. . Na chodniku po drugiej stronie ulicy zebrała się garstka zaciekawionych nocnych spacerowiczów. Zaczynam się starzeć . Rozpoczęło się dochodzenie w sprawie morderstwa. poproszono ich by udali się na Kungsholmen. Byłem w mieszkaniu.zauważył Magnusson. czekając. Tam musieli czekać dłuższą chwilę. ~ ^°gę zobaczyć pański dowód tożsamości? 247 Mikael wyjął portfel i położył go na dłoni Mlrtenssona Potem odwrócił się bez słowa. .Zgromadzenie pod drzwiami Daga i Mii przerzedziło się. Mikael poczuł nagle silne mdłości. _ To dobrze . iż nie potrzeba przewozić ciał do szpitala w celu przywrócenia czynności życiowych. Miała włosy koloru pszenicy i wyglądała jak nastolatka. był przyjacielem obojga. co się stało? . a policja zaczęła rozstawiać blokady. Otoczyła go ramieniem i przytuliła. nie robiąc bałaganu na miejscu zbrodni? Karetkę szybko odprawiono. Mikael popatrzył na swoje włoskie mokasyny. Martensson dokonał szybkiej inspekcji mieszkania i wyszedł już po kilku sekundach.Nikogo nie wpuściłem . M&rtensson spojrzał na niego badawczo.powiedział.Będę siedział na Scr»odach przy wejściu. prosząc o wsparcie dyżurujące służby kryminalne. nie ma już dla nich ratunku. Używając długopisu.powiedział Mikael. że nie ma luz żadnej nadziei. a Mia Bergman w sypialni. Stwierdzono. Zdawało się. . Dwoje sąsiadów poszło do siebie. To jego tekst chciałej ci dać do przeczytania.To prawdopodobnie moje buty. .Na schodach jest chyba krew .Micke. że to nie pora by zasypywać Mikaela pytaniami. że poczuł ulgę.odezwał się do Martenssona.Dwoje ludzi. Annika Giannini zdała sobie sprawę. Spędzili godzinę w samochodzie pod domem w Enskede. gdy Mikael i Annika wreszcie mogli opuścić posterunek. Czy ktoś z was może zajrzeć do środka. przybyła załoga karetki.

Starał się zebrać myś 248 ¦ odpowiadać na pytania Anity Nyberg tak wyczerpująco. jak padły strzały. zagwarantowali mu pewn prawa. nie. Ca czas miał przed .Do wpół do trzeciej nad ranem wypił już tyle odstałej kawy z ekspresu. W tym czasie morderca zdążył opuścić mieszkań' zejść po schodach. Jego obecność na imprezie oraz rozmowę telefoniczną z Dagiem Svenssonem mogła potwierdzić spora liczba członków rodziny Giannini. 1 raz za razem pytania. Siedemdziesięciolatek w brązowym szlafroku to najbliższy sąsiad i emerytowany major artylerii przybrzeżnej. Dlaczego jechał pan do nich tak późno wieczorem? Mikael wyjaśnił sytuację. Strzały słyszano w całym budynku. czterdzie sekund. Pora przerwać przesłuchanie i pozwolić mu pójść do domu. Biorąc pod uwagę. U tylko potrafi. zanim otworzył drzwi swojego mieszkania. Brali narkotyki? Nie mam pojęcia. . by udawać przybycie na miejsce. zanim Mikael przeSZedł na drugą stronę ulicy i wspiął się po schodach. Z pewnością nie. nikt nie dostrzegł nawet cienia sprawcy. porzucić broń na parterze. W pewnym momencie Mikael zdał sobie sprawę. Przypomniała. istniała 249 luka czasowa obejmująca jakieś trzydzieści. że ma problemy z biodrami i trudno mu wstawać. aby wytłumaczył ten zadziwiający zbieg okoliczności. że komisarz Anita Nyberg zastanawia się. ani inny sąsiad nie widział napastnika. Odwiedziny u nich o tej porze nie były więc rzeczą normalną? No nie. zanim Annika zatrzymała samoch A gdy to wszystko się działo. Ponieważ on i Annika na pewno widzieli ulicę przez isko trzydzieści sekund. Po drugim strzale wstał sprzed telewizora i natychmiast poczłapał na klatkę schodową. Nie sądzę. wydostać s! z budynku i zniknąć. Mikael wyjaśniał w nieskończoność. że się kochają. Jaki był ich związek? Wyglądało na to. Jednak Mikael miał alibi. czy to on mógł być mordercą. dopiero gdy sąsiedzi zebrali się pod drzwiami. że Mikael i Annika rozminęli się z mordercą o kilka sekund. Padły w odstępie krótszym niż pięć sekund. Według sąsiadów Mikael zjawił się pod drzwiami Daga 1 Mii niecałe dwie minuty po tym. że całkiem wytrzeźwiał i miał mdłości W pewnym momencie musiał przerwać przesłuchani i pójść do toalety. Mikael udzielił policji wszelkiej możliwej pomocy. którego dostarczyła mu siostra. Był wyraźnie zmęczony i nie czuł się dobrze. nie. że jest adwokatem brata i że Bóg. i potrafił wiarygodnie przedstawić przebieg wieczoru. a nawet jeśli. gdy Mia zrobi doktorat. wypił kilka kubkó wody i wielokrotnie obmył twarz. to był to raczej joint od wielkiego dzwonu. Jak pan ich poznał? W pracy. Ani on. Parkowali i zamienili jeszcze kilka słów. albo przynajmniej Riksdag. że zamierzają starać się o dziecko. Czy Dag Svensson i Mia Bergman mieli wrogów? 0 ile wiem. Zanim wrócił na przesłuchanie. Zdarzyło się to pierwszy raz. Dag mówił kiedyś. Otrzymywali pogróżki? 0 ile wiem. gdzie gwałtownie zwymiotował. i zszedł piętro niżej. sam ocenił. gdy podjeżdżali pod budynek.oczami zmasakrowaną twarz Mii Berg man. iż minęło jakieś trzydzieści sekund. Wreszcie Annika miała dość. Wszyscy stwierdzili.

PO WYJŚCIU NA ULICĘ stali dłuższą chwilę w milczeniu przy samochodzie Anniki. - Idź do domu i prześpij się - powiedziała. Mikael potrząsnął głową. - Muszę pojechać do Eriki. Ona też ich znała. Nie tak po prostu powiedzieć jej tego przez telefon. A nie żeby po przebudzeniu usłyszała o tym w wiadomościach. Annika Giannini wahała się chwilę, ale zdała sobie spf wę, że brat ma rację. - Czyli Saltsjóbaden - odezwała się. - Dasz radę? 250 _ A od czego są młodsze siostry? _ Jeśli podwieziesz mnie do centrum w Naćka, st'inrtąd wziąć taksówkę albo poczekać na autobus. _ Bzdura. Wsiadaj, to cię zawiozę. Rozdział 12 Wielki Czwartek 24 marca NAJWYRAŹNIEJ ANNIKA GIANNINI również była zmęczona i Mikael zdołał ją przekonać, by zrezygnowała z ponadgodzinnego objazdu cieśniny Lannersta i wysadziła go w centrum Naćka. Pocałował ją w policzek, podziękował za to, że bardzo pomogła mu tej nocy, poczekał, aż zawróci i odjedzie, po czym wezwał taksówkę. Minęły ponad dwa lata, odkąd Mikael Blomkvist po raz ostatni był w Saltsjóbaden. Odwiedził Erikę i jej męża jedynie kilka razy. Przypuszczał, że to oznaka niedojrzałości. Mikael nie miał pojęcia, jak właściwie funkcjonuje małżeństwo Eriki i Gregera. Znał Erikę od początku lat osiemdziesiątych. Zamierzał kontynuować ten romans tak długo, aż sam będzie zbyt stary, by podnieść się z wózka inwalidzkiego. Zrobili krótką przerwę pod koniec zeszłej dekady, kiedy i on, i Erika wstąpili w związki małżeńskie. Trwało to ponad rok, po czym zdradzili współmałżonków. Dla Mikaela skończyło się to rozwodem, dla Eriki - nie. Greger Backman uznał, że skoro łącząca ich od lat namiętność jest tak silna, to niedorzecznością byłoby sądzić, iż Wzgląd na konwenanse albo społeczną moralność mógłby lcn sWonić do zakończenia związku. Tłumaczył również, że n,e chce stracić Eriki w taki sposób, jak Mikael stracił swoją żonę. Gdy Erika przyznała się do zdrady, Greger Backman aPukał do drzwi Mikaela, który oczekiwał tej wizyty, ale ^obawiał się jej - czuł się jak ostatni łajdak. Jednak zamiast mu w mordę, Greger zaproponował rundę po knajpach. 253

Przebrnęli przez trzy puby na Sódermalmie, zanim Wstaw-]-się na tyle, by przeprowadzić poważną rozmowę, ]^t- ' odbyła się na ławce w parku przy Mariatorget mniej wie o wschodzie słońca. Mikaelowi trudno było uwierzyć, gdy Greger Backrnan wyjaśnił wprost, że jeśli Mikael spróbuje rozbić jego małżeń stwo z Eriką Berger, on pojawi się ponownie, lecz tym razem trzeźwy i z bejsbolem. Skoro jednak chodzi tylko o żądze ciała i niezdolność do umiaru i opamiętania, to dla nie wszystko jest w porządku.

Mikael i Erika kontynuowali związek za zgodą Gregera Backmana, nie próbując niczego przed nim ukrywać. Z tego, co wiedział Mikael, Greger i Erika nadal byli szczęśliwym małżeństwem. Przyjął do wiadomości, że Greger akceptuje ich związek bez protestów, a Erika musi jedynie uprzedzić, iż zamierza spędzić noc u Mikaela, gdy nachodziła ich na to ochota, co zdarzało się z pewną regularnością. Greger Backrnan nigdy ani słowem nie skrytykował Mikaela. Wręcz przeciwnie, zdawał się sądzić, że ów romans jest dla niego korzystny i że jego miłość do Eriki rośnie, ponieważ nigdy nie może mieć pewności co do jej uczuć. Za to Mikael nigdy nie czuł się komfortowo w towarzystwie Gregera, co stanowiło ponure przypomnienie, iż nawet tak wyzwolone związki mają swoją cenę. Dlatego więc złożył wizytę w Saltsjóbaden jedynie kilka razy, kiedy Erika wydawała większe przyjęcia, a jego nieobecność uznano by za demonstracyjną. A teraz stał pod ich dwustupięćdziesięciometrową willa-Mimo niechęci, z jaką przynosił złe wieści, nacisnął natar czywie dzwonek i trzymał palec na guziku jakieś czterdzieści sekund, aż wreszcie usłyszał odgłos kroków. Otworzył Greger Backrnan, owinięty w pasie ręcznikiem, a jego ociężała snu twarz wyrażała złość, która zmieniła się w rozbudzon zdumienie, gdy na schodach zobaczył kochanka swojej - Cześć, Greger - odezwał się Mikael. 254 Dzień dobry, Blomkvist. Która to godzina, do cholery? Greger Backman był chudym blondynem. Miał mnóstwo fosów na klatce piersiowej, za to na głowie prawie wcale. Na jeg° twarzy widniał tygodniowy zarost, a nad prawą brwią wyraźna blizna po poważnym wypadku, jaki wydarzył sie podczas rejsu przed wielu laty. - Tuż po piątej - odpowiedział Mikael. - Możesz obudzić Erikę? Muszę z nią porozmawiać. Greger Backman założył, iż skoro Mikael Blomkvist przezwyciężył swoją niechęć do tego, by przyjechać do Salt-sjóbaden i się z nim spotkać, musiało zajść coś niezwykłego. W dodatku Mikael wyglądał, jakby potrzebował kieliszka grogu albo przynajmniej łóżka, żeby się wyspać. Tak więc Greger otworzył drzwi na oścież i wpuścił go. - Co się stało? - zapytał. Zanim Mikael zdążył odpowiedzieć, na schodach pojawiła się Erika, zawiązując pasek białego szlafroka frotte. W połowie drogi stanęła jak wryta, widząc Mikaela w holu. -Co? - Dag Svensson i Mia Bergman - powiedział Mikael. Wyraz jego twarzy zdradzał od razu, z jaką wiadomością przyszedł. -Nie. Erika zakryła ręką usta. - Właśnie wracam z komisariatu. Daga i Mię zamordowano dzisiaj w nocy. - Zamordowano - powiedzieli jednocześnie Erika i Greger. Erika spojrzała na Mikaela z powątpiewaniem. ~ Naprawdę? Mikael pokiwał ciężko głową. ... ~ ^tQś wszedł do ich mieszkania w Enskede i ich zastrze-"•Toja znalazłem ciała. Erika usiadła na schodach, wi H ^C cric'a'em' żebyś dowiedziała się o tym z porannych aa°mości ~ powiedział Mikael. 255

BYŁA MINUTA PRZED SIÓDMĄ w Wielki Czwartek, gdy Mikael i Erika weszli do redakcji „Millennium". Erika za dzwoniła do Christera Małma i Malin Eriksson, budząc iCn wiadomością, że w nocy zamordowano Daga i Mię. Oboje mieszkali znacznie bliżej, więc zdążyli już przybyć na spotkanie i nastawić ekspres do kawy. - Co się dzieje, do jasnej cholery? - zapytał Christer Malm. Malin Eriksson uciszyła go i pogłośniła radio, żeby wy-słuchać porannych wiadomości. Dwie osoby, mężczyzna i kobieta, poniosły śmierć od strzałów z broni palnej wczoraj późnym wieczorem w mieszkaniu w Enskede. Żadna z ofiar nie była wcześniej znana policji. Nie wiadomo, co było przyczyną morderstwa. Na miejscu jest nasza reporterka, Hanna Olofsson. „Tuż przed północą poinformowano policję o strzelaninie w budynku przy Bjórneborgsvagen tutaj w Enskede. Według relacji sąsiada w mieszkaniu oddano kilka strzałów. Motyw nie jest znany i jak dotąd nie zatrzymano sprawcy. Policja zabezpieczyła mieszkanie, dochodzenie jest w toku". - Zwięzłe to było - powiedziała Malin, ściszając. Zaczęła płakać. Erika podeszła do niej i otoczyła ją ramieniem. - Kurwa mać - odezwał się Christer Malm, nie adresując wypowiedzi do konkretnej osoby. - Usiądźcie - powiedziała Erika zdecydowanym głosem-- Mikael... Mikael znów opowiedział, co wydarzyło się w nocy. Mówił monotonnym głosem i używał rzeczowego, dziennikat skiego języka, opisując, jak znalazł Daga i Mię. - Kurwa mać - odezwał się ponownie Christer Malm-To jakiś obłęd. Malin znów się rozkleiła. Zaczęła płakać, nie próbuj ukrywać łez. 256 _ przepraszam - powiedziała. - Czuję dokładnie to samo - odezwał się Christer. Mikael zastanawiał się, dlaczego nie jest w stanie płakać. Czuł tylko ogromną pustkę, byl jak ogłuszony. _ W tym momencie nie wiemy zbyt wiele - powiedziała Erika Berger. - Musimy omówić dwie rzeczy. Po pierwsze, do wydrukowania materiałów Daga Svenssona pozostały trzy tygodnie. Czy nadal zamierzamy publikować? Czy możemy publikować? To jedno. Drugie to kwestia, o której dyskutowaliśmy z Mikaelem w drodze do centrum. - Nie wiemy dlaczego doszło do morderstwa - odezwał się Mikael. - Może tu chodzić o jakąś prywatną sprawę w ich życiu albo o czyn szaleńca. Jednak nie da się całkiem wykluczyć, że miało to związek z ich pracą. Przy stole zapadła cisza. Wreszcie Mikael chrząknął. - Jak wiadomo, zamierzamy poruszyć cholernie drażliwy temat i podać nazwiska osób, które za nic nie chciałyby zostać ujawnione w takim kontekście. Przed dwoma tygodniami Dag zaczął przeprowadzać konfrontacje. Przyszło mi więc do głowy, czy ktoś z nich... - Czekaj - powiedziała Malin Eriksson. - Ujawniamy trzech policjantów, z których jeden pracuje w służbach specjalnych, a inny w obyczajówce, wielu adwokatów, prokuratora, sędziego i kilku dziennikarzy zboczeńców. Czy to możliwe, że ktoś spośród nich popełnił podwójne morderstwo, żeby wstrzymać publikację? - No, nie wiem - odpowiedział Mikael z zadumą. - Mają Wele do stracenia, ale zaryzykuję opinię, że muszą być cholernie głupi, skoro sądzą, iż mogą zablokować

taki temat, mordując dziennikarza. Jednak ujawniamy też wielu alfon-S°w i uawet jeśli posłużymy się zmienionymi nazwiskami, 'etrudno będzie rozszyfrować, kim oni są. Kilku z nich zano wcześniej za brutalne przestępstwa. Dobra - powiedział Christer. - Ale opisujesz morder-0 jako czystą egzekucję. Jeśli dobrze zrozumiałem sens 257 tematu Daga Svenssona, w tym procederze biorą udział niezbyt rozgarnięte typki. Są w stanie popełnić podwójne morderstwo tak, żeby uszło im to na sucho? - Jak mądrym trzeba być, żeby oddać dwa strzały? - Za. pytała Malin. - Spekulujemy teraz o sprawach, o których nie mamy pojęcia - przerwała Erika Berger. - Ale rzeczywiście musimy postawić to pytanie. Jeśli artykuły Daga albo doktorat Mii były powodem morderstwa, musimy zwiększyć ochronę redakcji. - I trzecie pytanie - odezwała się Malin. - Czy powinniśmy podać te nazwiska policji. Co im powiedziałeś w nocy? - Odpowiedziałem na wszystkie pytania, jakie mi zadali. Wyjaśniłem, nad jakim tematem pracował Dag, ale nie pytali o szczegóły i nie podałem żadnych nazwisk. - Prawdopodobnie powinniśmy to zrobić - powiedziała Erika Berger. - To nie jest takie oczywiste - odezwał się Mikael. - Możemy podać listę nazwisk, ale co zrobimy, gdy policja zacznie pytać, jak je zdobyliśmy? Nie możemy ujawniać źródeł, które chcą pozostać anonimowe. Dotyczy to wielu dziewczyn, z którymi rozmawiała Mia. - Cholera, ale kocioł - powiedziała Erika. - Wracamy do pierwszego pytania. Publikujemy? Mikael podniósł dłoń. - Czekaj. Możemy to przegłosować, ale to ja jestem wydawcą odpowiedzialnym i po raz pierwszy zamierzam podjąć decyzję całkowicie na własną rękę. Odpowiedź brzmi - nie. Nie możemy tego opublikować w następnym numerze. To po prostu bez sensu, żebyśmy ot tak jechali dalej według planu. Przy stole znów zaległa cisza. - Bardzo chciałbym to opublikować, ale tekst trzeba zweryfikować. To Dag i Mia mieli całą dokumentację, a temat opierał się też na tym, że Mia zamierzała złożyć doniesienie 258 0 popełnieniu przestępstwa przez osoby, które ujawnimy. Ona dysponowała tą wiedzą. A czy my nią dysponujemy? Rozległ się trzask drzwi i w wejściu stanął Henry Cortez. _ To Dag i Mia? zapytał zdyszany. Wszyscy kiwnęli głowami. - Kurwa mać. To jakiś obłęd. - Jak się dowiedziałeś? - zapytał Mikael. - Byłem w mieście z dziewczyną i wracając do domu taksówką, usłyszeliśmy o tym w radiu. Policja apelowała, by informować o samochodach przejeżdżających tamtą ulicą. Rozpoznałem adres. Musiałem tu przyjść. Henry Cortez wyglądał na tak wstrząśniętego, że Erika najpierw wstała i uścisnęła go, a dopiero potem poprosiła, by usiadł. Wtedy wróciła do dyskusji. - Moim zdaniem Dag chciałby, żebyśmy opublikowali jego temat. - I ja tak uważam. Na pewno, jeśli chodzi o książkę. Ale w obecnych okolicznościach musimy przesunąć publikację.

- Więc co robimy? - zapytała Malin. - To nie jeden artykuł, który trzeba wymienić. Mamy numer tematyczny 1 trzeba przerobić całą gazetę. Erika milczała przez chwilę. Potem na jej twarzy pojawił się, pierwszy tego dnia, zmęczony uśmiech. - Malin, zamierzałaś mieć wolne w święta? - spytała. -Zapomnij. Robimy tak... ty, ja i Christer planujemy całkiem nowy numer bez Daga Svenssona. Zobaczymy, czy da się uzyskać kilka tekstów zaplanowanych na czerwiec. Mikael, ile materiału Dag zdążył ci przekazać? - Mam ostateczną wersję dziewięciu z dwunastu rozdziałów i prawie ostateczną rozdziału dziesiątego i jedenastego. Dag miał jeszcze przesłać mailem ich wersję końcową, sprawdzę pocztę. Ale rozdział dwunasty znam tylko w zarysie. To w nim Dag miał podsumować temat i wyciągnąć wnioski. ~ Ale omówiłeś z Dagiem wszystkie rozdziały? ~ Wiem, co zamierzał napisać, jeśli o to ci chodzi. 259 - Dobra, przysiądziesz nad tekstami - i książką, i artyku łem. Chcę wiedzieć, ile brakuje i czy możemy zrekonstruować to, czego Dag nie zdążył oddać. Możesz zrobić obiektywną ocenę jeszcze dzisiaj? Mikael kiwnął głową. - Chcę również, żebyś się zastanowił, co mamy powiedzieć policji. Co jest bezpieczne, a kiedy ryzykujemy naruszenie ochrony źródeł. Nikt z gazety nie może wypowiadać się na ten temat bez twojej zgody. - Brzmi nieźle - powiedział Mikael. - Naprawdę myślisz, że temat Daga może być powodem morderstwa? - Albo doktorat Mii... nie wiem. Ale nie możemy pominąć takiej możliwości. Erika Berger zastanawiała się chwilę. - Nie. Nie możemy. Zajmiesz się tym. - Czym się zajmę? - Śledztwem. - Jakim śledztwem? - Naszym, do jasnej cholery. - Erika Berger nagle podniosła wzrok. - Dag Svensson był dziennikarzem i pracował dla „Millennium". Jeśli został zamordowany z powodu swojej pracy, chcę to wiedzieć. Powęszymy więc wokół tego, co się wydarzyło. Tą częścią zajmiesz się ty Zacznij od analizy całego materiału, jaki dostaliśmy od Daga, i zastanów się, czy może to stanowić motyw morderstwa. Zerknęła na Malin Eriksson. - Malin, jeśli pomożesz mi dzisiaj zaplanować w zarysie zupełnie nowy numer, to ja i Christer wykonamy najcięższą robotę. Ale sporo pracowałaś nad tekstami Daga i resztą materiału do tego numeru. Chcę, żebyś razem z Mikaelem obserwowała rozwój śledztwa. Malin Erikson kiwnęła głową. - Henry... możesz dzisiaj pracować? - Oczywiście. 260

_ Zacznij dzwonić do pozostałych współpracowników Millennium" i powiedz im o wszystkim. Potem weźmiesz ślę za obdzwanianie policji i wypytasz, co się dzieje. Dowiedz się, czy będzie jakaś konferencja prasowa. Musimy być na bieżąco. - Dobra, najpierw dzwonię do współpracowników, potem uciekam do domu, wezmę prysznic i zjem śniadanie. Wracam za czterdzieści pięć minut, jeśli nie pojadę od razu na Kungsholmen. - Bądźmy dziś w kontakcie. Przy stole zapadła na chwilę cisza. - Dobra - odezwał się w końcu Mikael. - Skończyliśmy? - Tak myślę - powiedziała Erika. - Spieszysz się? - No. Muszę gdzieś zadzwonić. GDY ZADZWONIŁA KOMÓRKA, Harriet Vanger, siedząc na oszklonej werandzie domu Henrika Vangera w Hedeby, jadła właśnie śniadanie, na które składały się kawa oraz tost z serem i marmoladą pomarańczową. Odebrała, nie patrząc, kto dzwoni. - Dzień dobry, Harriet - powiedział Mikael Blomkvist. - A to dopiero. Myślałam, że jesteś z tych, co nigdy nie wstają przed ósmą. - Bo nie wstaję, zakładając oczywiście, że wcześniej się położyłem. Czego tej nocy nie zrobiłem. - Coś się stało? - Słuchałaś wiadomości? Mikael opowiedział zwięźle o nocnych wydarzeniach. - To straszne - powiedziała Harriet Vanger. - Jak się czujesz? ~ Dziękuję, że pytasz. Bywało lepiej. Ale dzwonię do c,ebie, ponieważ jesteś w zarządzie „Millennium" i powinnaś wiedzieć, co się stało. Przypuszczalnie jakiś dziennikarz wkrótce odkryje, że to ja znalazłem Daga i Mię, co wywoła Pewne spekulacje, a kiedy wycieknie do mediów, iż Dag 261 pracował na nasze zlecenie i był bliski ujawnienia wielkie-afery posypią się pytania. - Masz na myśli, że powinnam być przygotowana. Dobra. Co wolno mi mówić? - Mów, jak jest. Zostałaś poinformowana o tym, co się stało. Oczywiście zaszokowało cię to brutalne morderstwo ale nie jesteś wciągnięta w pracę redakcyjną i dlatego nie możesz komentować żadnych spekulacji. Wyjaśnienie morderstwa należy do policji, a nie do „Millennium". - Dzięki za ostrzeżenie. Czy mogę coś zrobić? - Nie teraz. Ale jeśli coś wymyślę, dam znać. - Dobrze. Mikael... proszę, informuj mnie o wszystkim. Rozdział 13 Wielki Czwartek 24 marca JUŻ O SIÓDMEJ RANO w Wielki Czwartek na biurku prokuratora Richarda Ekstróma wylądowało oficjalne potwierdzenie przejęcia odpowiedzialności za postępowanie przygotowawcze w sprawie podwójnego morderstwa w En-skede. Dyżurujący tamtej nocy prokurator, dość miody i niedoświadczony prawnik, doszedł do wniosku, że morderstwo w Enskede ma nadzwyczajny potencjał. Zadzwonił i obudził zastępcę prokuratora okręgowego, który z kolei obudził wiceszefa policji okręgowej. Razem postanowili przerzucić sprawę do gorliwego i doświadczonego prokuratora. Ich wybór padł na czterdziestodwuletniego Richarda Ekstróma.

Ekstróm był szczupłym i wysportowanym mężczyzną, mial sto sześćdziesiąt siedem centymetrów wzrostu, rzadkie blond włosy i niewielką bródkę. Zawsze ubierał się nienagannie, a ze względu na niski wzrost nosił buty z podwyższonym obcasem. Rozpoczął karierę jako zastępca prokuratora w Up-psali, skąd pozyskano go do Ministerstwa Sprawiedliwości. Zajmował się tam przystosowaniem szwedzkiego prawa do przepisów Unii Europejskiej i spisywał się tak dobrze, że Przez pewien czas pracował jako szef wydziału. Zwrócił na s*ebie uwagę analizą niedociągnięć organizacyjnych rzutujących na praworządność państwa, w której opowiadał się za Pszą efektywnością, zamiast żądać zwiększenia środków, jak czyniły niektóre instytucje w obrębie policji. Po czterech ach w ministerstwie przeszedł do prokuratury w Sztokhol-ITlle' S^zie z powodzeniem poprowadził wiele spraw związa-nych z głośnymi rabunkami i brutalnymi przestępstwami. 263 W administracji państwowej przypuszczano, że jest socja] demokratą, lecz przynależność partyjna tak naprawdę zupe} nie nie interesowała Ekstróma. Zaczynał przyciągać uwagę mediów, a w kuluarach władzy byl człowiekiem, na którego wysoko postawieni mieli oko. Wydawał się potencjalnym kandydatem na odpowiedzialne stanowiska, a poprzez swoje domniemane zacięcie ideologiczne miał szerokie kontakty zarówno w kręgach politycznych, jak i policyjnych. Wśród policjantów opinie na temat jego zdolności były podzielone. Sporządzane przez niego analizy dla Ministerstwa Sprawiedliwości nie służyły tym grupom w policji, które twierdziły, że najlepszym sposobem ochrony praworządności jest rekrutacja większej liczby funkcjonariuszy. Z drugiej jednak strony, dążąc w konkretnej sprawie do procesu sądowego, Ekstróm zawsze wyróżniał się surowością. Gdy otrzymał od dyżurujących policjantów skrótową relację z nocnych wydarzeń w Enskede, szybko stwierdził, że ta sprawa ma spory potencjał i bez wątpienia wywoła szum w mediach. To nie było morderstwo, jakich wiele. Ofiary to doktorantka kryminologii i dziennikarz - przedstawiciel profesji, która była przedmiotem jego nienawiści albo miłości, zależnie od sytuacji. Tuż po siódmej Ekstróm odbył krótką konferencję telefoniczną z szefem regionalnej policji kryminalnej. Kilka minut później wykręcił numer i obudził komisarza fana Bublan-skiego, wśród kolegów bardziej znanego pod przydomkiem „posterunkowy Bubbla". Bublanski miał właściwie wolne w czasie świąt za masę nadgodzin, jakie nagromadziły się w trakcie minionego roku, został jednak poproszony o prze-rwanie urlopu i natychmiastowe stawienie się w siedzibie policji, aby poprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa w Enskede. Bublanski miał pięćdziesiąt dwa lata i przepracowa jako policjant ponad połowę swojego życia, gdyż zaczaj służbę w wieku lat dwudziestu trzech. Przez sześć lat jeźdź 264 radiowozie, zaliczył zarówno wydział do spraw broni, jak W(io spraw kradzieży, a po ukończeniu szkolenia awansował |j0 wydziału zabójstw okręgowej policji kryminalnej. Licząc dokładnie, przez ostatnie dziesięć lat brał udział w trzydziestu trzech śledztwach dotyczących zabójstw albo spowodowania śmierci. Pełnił funkcję prowadzącego śledztwo w siedemnastu sprawach, z których czternaście zakończyło się sukcesem, a dwa uznano z policyjnego punktu widzenia za rozwiązane, co oznaczało, że policja wiedziała, kto jest mordercą, lecz nie miała wystarczających dowodów, aby tę osobę postawić przed sądem. W jednej tylko sprawie, sprzed

którego zasztyletowano we własnym mieszkaniu w Bergshamra. Dochodzenie praktycznie odłożono do archiwum. które przez lata upijały się albo biły w mieszkaniu. Dotyczyła znanego alkoholika. Zdaje się. Nie był jednak na tyle ortodoksyjny by nie pracować w szabat. też jest dziennikarzem.A żeby nas dobić. W ich gronie miał jednak opinię dziwaka. Ogólnie rzecz biorąc.Zdaje się. że to porządna para. jednak mimo intensywnego śledztwa morderca nadal pozostawał nieuchwytny. ale zdaje się. wszczynającego awantury. Bublanski i jego koledzy byli przekonani.alkoholików i narkomanów. a koledzy po fachu oceniali go jako bardzo kompetentnego. jak będziesz mógł. gdy tylkn ten. Miejsce zbrodni było jednym wielkim chaosem. . Dziewczyna miała za kilka tygodni obronić doktorat. Mieli niemal gwarancję. Dla niego zabójstwa zawsze miały wysoki priorytet.Chcę Sonję Modig. . żebyś miał wszelkie potrzebne środki-Dostaniesz Hansa Faste i Curta Svenssona do pomocy. że nie wypada nosić kipy w siedzi-le policji.Stał się znany przez ten cyrk z aferą Wennerstróma. Bublanski kiwnął głową. że sprawcę dałoby się namierzyć w szerokim gronie znajomych mężczyzny .A niech to . przekroczył próg. Bublanski kiwnął głową. Cała sprawa nie wywołała jednak dalszej debaty. że sprawca uciekł za granicę. . a ja dopilnuję.sześciu lat. . tuż po ósmej. na który składały się odciski palców i ślady DNA kilkudziesięciu osób. 266 . 265 Bublanski chodził do synagogi na Sódermalmie i żarna wiał jedzenie wegetariańskie. Holmberg jest świetny w badaniu śladów z miejsca zbrodni.W chwili obecnej nic. . . że sprawa podwójnego morderstwa w Enskede nie będzie rutynowa Richard Ekstróm wziął Bublanskiego na stronę. . prawdzie jakiś dziennikarz podchwycił ów komentarz Zaczął zadawać pytania. a wynikało to częściowo z faktu. który ich znalazł.odezwał się. I jeszcze Jerkera Holmberga. tak jak nie wypada. Pracuje nad zabójstwem w Rinkeby. . Żadna z ofiar nie jest znana policji.Przydzielimy ci zespół. że media będą uważnie śledzić i analizować sprawę. jeśli nie mógł dostać koszer nego. że był żydem.Zastrzelona para to dziennikarz i kryminolożka. Bublanski miał dobrą statystykę wykrywalności sprawców. lecz szef szybko zrejterował do ^go gabinetu. Również on szybko uświadomił sobie.Wiemy coś o motywie? . więc przy okazji pewnych świąt widziano go w miejscu pracy z kipą na głowie. by funkcjonariusz chodził ^Urbanie. ten drugi dziennikarz to Mikael Blomkvist z „Millennium". Ale nie koniec na tym. Możesz też w miarę p0' trzeby korzystać ze śledczych z krajowej policji kryminalne). Ta sprawa musi mieć najwyższy priorytet.Nie jest trochę za młoda? Bublanski uniósł brwi. że to śmierdząca historia . °ry wyznawał pogląd. Człowiek.powiedział Bublanski. Bublanski i jego współpracownicy ponieśli porażkę. Sprowokowało to pewnego razu komentarz jego ówczesnego szefa. spoglądając ze zdziwieniem Ekstróma. Pracuj tak szybko.

Svensson miał trzy. do której spośród zebranych miał największe zaufanie. gdzie wiele lat poświęcił sprawom związanym z przestępczością gangów. że ma porywczy temperament i twardą rękę. Bublanski potraktował to jako lekką przesadę.Ma trzydzieści dziewięć lat. ale po dochodzeniu Curt Sversson został oczyszczony ze wszystkich zarzutów. dzieści osiem lat i do wydziału przyszedł niedawno z policji w Huddinge. Pierwszy był ostrzegawczy. Holmberg 267 to znajdzie. otrzymał wiele ciosów w obie ręce i stracił lewy kciuk. dość dobrze znany policji. Poza tym Sonję Modig cechował chłodny. Przez lata współpracowali Przy wielu sprawach i Bublanski był niezbicie przekonany. wyciągnął nóż. . Drugi celował w . Curt Svensson. kogo chcesz mieć w zespole. Było to rutynowe zatrzymanie. Nieociosany i nudny człowiek. gdy przestępca zamiast grzecznie podążyć za policjantami. czym doprowadziła do przełomu w sprawie. Przed dziesięciu laty oskarżono go o pobicie. jakich używa wobec delikwentów. które inni przeoczyli. silnie zbudowany mężczyzna o tak krótko przystrzyżonych blond włosach że z odległości wydawał się zupełnie łysy. Oddał trzy strzały. z czego cztery w wydziale zabójstw. W tamtym czasie . W co najmniej dwóch skomplikowanych śledztwach Sonja Modig znalazła zadziwiające i niebezpośrednie powiązania. Był zadowolony również z tego. Sonja Modig to osoba.Dobra. pięćdziesięciopięciolatka pochodzącego z Angermanlandii. która czyniła Sonję Modig tak nie°cenionym współpracownikiem. że posiadała też cechę. zanim napastnik skierował swoją uwagę na Curta Svenssona. Bublanski popatrzył na zgromadzenie. który Bublanski potrafił docenić. Kolega. Dokładna i z metodycznym podejściem. Za to. To cichy. przez lata był postrachem sąsiadów i powodem skarg z powodu swoich groźnych zachowań. W październiku 1999 roku Curt Svensson pojechał z kolegą do Alby żeby zabrać tamtejszego rozrabiakę na przesłuchanie. broniąc się. w dodatku Bublanski wcześnie zauważył. nie był Bublanskiemu zbyt dobrze znany. że miał w zespole Jer-kera Holmberga. według Bublanskie-§°> Holmberg był najlepszym specjalistą od badania miejsca ZDrodni w całej szwedzkiej policji. zupełnie Pozbawiony wyobraźni. które jednak poszło kompletnie nie tak. ŚLEDZTWO ROZPOCZĘŁO SIĘ na dobre spotkaniem tuż przed dziewiątą.po otrzymaniu anonimowej informacji . Facet. ty decydujesz. Pracowała w policji od dwunastu lat. 2e Jeśli na miejscu zbrodni jest coś do znalezienia. nie są całkowicie zgodne z regulaminem. Poza tym jest bardzo bystra. którą on osobiście uważał za najcenniejszą przy rozwiązywaniu zawikłanych spraw. Natomiast kolejny kolega po fachu. niech to tylko pójdzie szybko. Chodziła fama. Jego podstawowym zadaniem miało być kiero wanie wszelkimi pracami w mieszkaniu ofiar. na które komisarz Bublanski zebrał swoją drużynę w sali konferencyjnej regionalnej policji kryminalnej. Miała wyobraźnię i umiejętność kojarzenia. który po raz pierwszy w karierze musiał strzelić z broni służbowej. co innymi słowy oznaczało zapewne. gdzie brała udział w wielu śledztwach prowadzonych przez Bublanskiego. intelektualny humor. Nie był w stu procentach zadowolony ze składu zespołu. O tak wczesnej godzinie kierownictwo ledwie zdążyło odejść od śniadania. Jednak owa fama miała swój początek w zupełnie innym wydarzeniu. Góra już się czepia.podejrzewano go o napad rabunkowy na wypożyczalnię wideo w Norsborg. iż metody. czyli jest tylko kilka lat Jodsza od ciebie.

Nieznana osoba.napastnika. weteran. by do czegoś się przydał.Bergman .). który trafił Daga Svenssona. w każdym razie została już wysłana do Laboratorium Techniki Kryminalnej . Faste posiadał cechy. Faste miał plusy i minusy. tłum. W ścianie oddzielającej pokój i sypialnię znaleźliśmy również stosunkowo nieuszkodzoną część pocisku. Po półgodzinnej rozmowie przebieg zdarzeń był jasr)y Bublanski podsumował.Z zastrzeżeniem. weszła do mieszkania w Enskede i zabiła parę Svensson . by zdał sprawę z tego.wtrąciła Anita Nyberg. któ-zabili Osmo Vallo'. że badania techniczne na miejscu zbrodni nadal są w toku.jeśli trzymało się go w ryzach. Na spotkanie wezwano również komisarza Anitę Ny-berg z nocnego dyżuru. by przekazała informacje z przesłuchania. z czasem zaczął podziwiać powściągliwego w słowach Svenssona. To właśnie jego obecność stanowiła przyczynę niezadowolenia komisarza ze składu zespołu. Ale w porządku . a w najwyższym stopniu przeszkadzało Bublanskiemu. co spowodowało wykrwawienie się napastnika w ciągu kilku minut. że wątpię. Bublanski miał początkowo pewne wątpliwości co do Curta Svenssona. Przeciwnie. których Bublanski po prostu nie lubił. ponieważ odległość była mniejsza niż trzy metry. od piętnastu lat w wydziale zabójstw. który zdawał się nie mieć żadnych uwag co do jego zachowań. był kompetentnym śledczym. w której przeświet-pio państwowy monopol na używanie przemocy. . której nie zauważył żaden z sąsiadów ani inni świadkowie. jakiemu poddała Mikaela Blomkvista. Natomiast ten. chcieli możliwie staj 010 ^a"° zmarł w 1995 roku w trakcie interwencji policyjnej w KarlaPrzypadek ten wzbudził duże zainteresowanie mediów i stał się po-ein powołania dwóch komisji rządowych dla zbadania ewentualnych ePra\vidtowości (przyp. iż wszystko odbyło się w następujący sposób. Ostatnim członkiem zespołu Bublanskiego był czterdziestosiedmioletni Hans Faste. rozpadł się na tak drobne kawałki. nabyte w trakcie skomplikowanych śledztw. Często pracowali razem. rozrywając główną tętnic?. które mogło przeszkadzać każdemu przeciętnie wrażliwemu człowiekowi w jego otoczeniu. Ma najwyższy priorytet. co samo w sobie stanowiło niezły wyczyn. Poza tym Faste stał się kimś w rodzaju mentora dla Curta Svenssona. Oboje byli wyczerpani. lecz Svensson chybił. który zabił Mię Bergman. jednak 268 oczątkowało to debatę w mediach.. . 269 szybko iść do domu i położyć się spać. czy znaleziona broń to narzędzie zbrodni..Nie wiemy jeszcze. a także Ir>spektora Oswalda Martenssona. W wyniku śledztwa Curt Svensson został po jakimś czasie uwolniony od wszelkiej odpowiedzialności. Do plusów zaliczały się jego szerokie doświadczenie i ogromna rutyna. a Curta Svenssona wymieniano jednym tchem z policjantami. co wydarzyło się na miejscu zbrodni bezpośrednio po zgłoszeniu przestępstwa. co mogłoby być powodem bezpośredniej krytyki albo gniewu. Trzeci strzał nieszczęśliwie trafił w sam środek ciała. Na koncie minusów Bublanski zaksięgował egocentryzm i mało wyszukane poczucie humoru Hansa Fastego. możemy przypuszczać. lecz Anita Nybe zdążyła jeszcze uzyskać zdjęcia z mieszkania w EnjQ które rozdano zebranym. jednak po sześciu miesiącach nie odkrył niczego.

A na czym opierasz to wrażenie? .Po pierwsze sądzimy..zgodził się Faste.Bezpośrednio z miejsca zbrodni wysłałem broń i fragment kuli do laboratorium. Obrażenia zadane obu ofiarom b1 ly przerażające. która miała bardzo poważny powód. gdzie została znaleziona... oraz pociski miękkie. Oddano tylko dwa strzały Oba trafiły ofiary precyzjnie w głowę. Siła wystrzału odrzuciła ją do sypialni.Nie uprzedzając badań technicznych. powodując stosunkowo niewielkie rany. że morderca wszedł do sypialni. O pewnej debacie z przeszłości nikt spośród zebranych nie chciał pamiętać. czy coś w tym rodzaju. . Siła wystrzału odrzuciła go na meble w jadalni. Sądziłem. jeśli oni się tym zajmą. Przy ranie wlotowej są wyraźne oparzenia. . powodując rozległe obrażenia. Przy stole zapadła cisza.. dwoje zabitych.Jeszcze nie . Tak więc ten colt magnum to cholernie kowbojski rewolwer i powinno się całkowicie zakazać jego używania. To ogromna różnica. czy taki.prawdopodobnie tak małej. czy zabił ofiarę. . Ten drugi typ to . Nyberg pozwoliła.wy dwoje już tam byliście. . -Spójrzmy na szkic. że to osoba. czy kogoś trafia pocisk o średnicy dziewięciu milimetrów. kto umie posługiwać się bronią. i zabrał3 się do dzieła z dużą determinacją. Według naszej rekonstrukcji do mężczyzny. Jakie są wasze wnioski? Anita Nyberg i Oswald MSrtensson wymienili spojrzenia. 271 Kula trafiła ją pod lewym uchem i wyszła tuż nad prawym okiem. Mamy jakiś numer seryjny? . żeby zabić Svenssona i Bergman. by sprawdzić. które wchodzą prosto w ciało.Okej.powiedział Oswald M&rtensson. niż gdybym sam miał manipulować przy rewolwerze. zrobił w tył zwrot i wyszedł z mieszkania. Śmierć zapewne nastąpiła natychmiast. ~ Według świadków strzały padły w odstępie kilku se-n • Mię Bergman zastrzelono z większej odległości. Przy-zalnie stała w drzwiach sypialni i chciała się odwrócić. że lepiej będzie. . Nie ma śladów wskazujących. _ Aha. Wiedział. podejrzewam. Nie chodzi więc tu o rabunek ani napad.Dziękuję. Nie zdążyłem jeszcze obejrzeć miejsca zbrodni . . Czysta egzekucja. potem wychodzi. Są dwa typy amunicji . który rozrywa się i zwiększa swoją średnicę do dwóch. Morderca stał zapewne na progu w korytarzu albo w pokoju dziennym. Sprawcą jest więc ktoś. -Tak? . strzelono z bardzo małej odległości . może trzech centymetrów. Mam wrażenie.zapytał Hans Fastc270 „Mieszkanie było uporządkowane i wysprzątane. by starszy kolega wypowiedział się w ich imieniu. W dodatku.I dobrze. .Strzelec obeznany z bronią . że lufę broni po prostu przystawiono mu do głowy.. że trafił. że był jeden zabójca.Więcej. Czyli dwa strzały. Upadła na krawędź ramy w nogach łóżka i zsu-nęła się na podłogę. Przypuszczalnie to właśnie Svenssona zastrzelono najpierw. które rozrywają się. że morderca użył amunicji myśliwskiej.twarde pełnopłaszczowe pociski. tuż przy wejściu. Daga Svenssona.

natomiast wi^ dziano z pewnością. jaka toczyła się przy stole.Ale dlaczego zostawił broń? Gdyby ją zabrał ze sobą albo porzucił gdzieś dalej od budynku. z którego mógł skorzystać. gdyby dostał w brzuch pociskiem myśliwskim.mówimy tu o sekundach . N'e było do końca jasne. Sonja. Jednak użycie amunicji myśliwskiej na wojnie jest zabronione prawem międzynarodowym dlatego. Jego siostra potwierdziła rozmowę tele niczną i wspólny przyjazd samochodem. Faste. grono znajomych. Na to pytanie nikt nie potrafił odpowiedzieć. Spotykamy się ponownie o czternastej trzy. Jerker.. zszedł po schodach. razem przeanalizujemy zeznania świadków. Odniósł się do Enskede. . . MIKAEL BLOMKVIST rozpoczął pracę.Dokładnie. a jej celem jest spowodowanie wykrwawienia.. żeby y' w to zamieszany.powiedział Bublanski. co uważa się za humanitarne w przypadku polowań na łosie. . celem napastnika było zabić . ¦j. Krótko po tym . Wszyscy wzruszyli ramionami. Jest tam boczne wyjście. Potem przygotujesz przebieg wydarzeń . że morderca wyszedł przez piwnicę. weźmiesz się oczywiście za miejsce zbrodni i sąsiadów. 7 ^e zachował się prawidłowo i przytomnie. kto móg} mieć motyw. .Najwyraźniej był w szoku . porzucił broń i zniknął w ciemnościach.samochodem przyjechali Blomkvist i jego siostra. dlaczego to zrobiono. ty i Curt popracujecie nad ofiarami Kim byli.zapytał Hans Faste. Po oddaniu strzałów morderca natychmiast opuścił mieszkanie. ale jednocześnie wyraził swój pogląd w spokojnej dyskusji. żeby ich zabić. że sławny na całą Szwecję uczeStI^|c manifestacji Hannes Westberg.Istnieje możliwość. ~ Tedzie z tego cyrk medialny . raczę) bez względu na to. żeby jak najszybciej rozwiązać tę 273 sprawę.Czy coś wskazuje na to. Nie sądzę. siadając przy redakcyjnym biurku. . dzieści.powiedziała Sonja Modig.mruknął Bublanski.Do tego mamy nieprawdopodobny przebieg wydarzeń w czasie . że morderca wybrał tę drogę? -Nie. ponieważ chodzi o to. w jaką część ciała został trafiony. . Dobra. Najpierw siedział tam dłuższą chwilę w .co robili Dag Svensson i Mia Bergman przez ostatnią dobę przed śmiercią. Mimo to policja szwedzka roztropnie wprowadziła prZ dwu laty amunicję myśliwską do własnego arsenału.powiedział Martensson. by szybko powalić zdobycz.zgodził się Bublanski. . Ale to oznacza.amunicja myśliwska. _ Innymi słowy.Co mamy sądzić o Blomkviście? .powiedział Curt Svensson. Anita Nyberg i Oswald Mlrtensson kiwnęli głowami. że miał klucz. że biedak. niewątpliwie umrze.Hm . ranny podczas zamieś 272 w Góteborgu w 2001 roku. które ostatnio było do dyspozycji Daga Svenssona. zadając jak najmniej bólu. czym się zajmowali. .powiedziała Sonja Modig. sprawiał wra Zenie wiarygodnego. którego dosięgnie rozrywająca się kula. . wyszedł na podwórze z tyłu domu i trawnikiem przedostał się na równoległą ulicę. -bardziej nam zależy. dłużej byśmy jej szukali. nie przeżyłby.Więc nie mamy żadnego punktu zaczepienia . ¦ Jest gwiazdą dziennikarstwa .

Mikael skopiował dysk zip i zamknął go w szafce na klucz w swoim gabinecie. Miał również prywatne hasło. Następnie wszystkie pozostałe papiery związane z projektem Daga odłożył z powrotem na biurko. którego używał zarówno w redakcji. Ponieważ jednak nie było go ostatnio w redakcji. ponieważ Mikael posiadał uprawnienia administratora i mógł szybko uzyskać dostęp do całego serwera z pocztą. co akurat nie stanowiło problemu. czyli to. kiedy to zadzwonił 275 docent Lennart Granlund z Państwowego Laboratorium Techniki Kryminalnej w Linkóping. w większości niewielkie. które Dag Svensson przechowywał w biurku pod kluczem. Ściągnął kopię zawartości skrzynki Daga i wypalił ją na płycie CD. Obejmowało to prawie dwa tysiące stron. że poli-c)a może zjawić się w każdej chwili. tak jakby nie bardzo potrafił zabrać się za zadani* Potem włączył komputer. co wyglądało na ważne. Dag Svensson miał własnego laptopa i przeważnie pracował w domu. którego mogli używać wszyscy pracownicy. jak i na swoim laptopie. Na komputerze było sporo mało istotnych informacji. by obejrzeć stanowisko pracy Daga Svenssona. ale były tam również pojedyncze foldery. nad którymi pracował Dag Svensson. lecz przeciągał na ikonę programu Burn. . na niej około trzydziestu folderów i mnóstwo podfolderów. Używał G3 głównie do poszukiwań w interne-cie. przekopiowane z jego laptopa. Dziennikarz otrzymał własny. Codziennie aktualizował i archiwizował pliki. Dopiero wtedy odetchnął. Brakowało trzech dni. ale kasował je bajt po bajcie. wycinki prasowe. Był to plik na około czterdzieści stron. co Dag Svensson zebrał w trakcie całej tej pracy. najświeższy backup pochodził z niedzieli wieczorem. NlEOCZEKIWANY PRZEŁOM w śledztwie Bublanskie-8° miał miejsce już po dziesiątej rano. że Dag był skrupulatny . Następnie Mikael zaatakował pocztę Daga. który nie tylko usuwał dokumenty. na którą składały się materiały źródłowe. Dag Svensson miał jednak kompletną kopię bezpieczeństwa w postaci dwóch dysków zip trzymanych pod kluczem w biurku. Nie umieścił ich po prostu w koszu. głównie w formie notatek z bloku A4.bezruchu. Mikael zaznaczył wszystkie i usunął. Wreszcie zabrał się za stertę papierów. Mikael włączył go. a wykonanie kopiii zajęło trzy godziny. tymczasowy adres na millennium. które mogły mieć jakikolwiek związek z tajnymi źródłami. Mikael włożył je do koperty i zaniósł do swojego gabinetu. Błędnie zakładał. Zawierał on sto trzydzieści cztery dokumenty o różnym rozmiarze. notatki. W „Millennium" miał dostęp do starszego komputera. Mikael wolał dmuchać na zimne.se. To zebrany przez cztery lata research do projektu o trafficking11-Mikael czyta! ich nazwy. podszedł do kopiarki i skserował wszystko. Mikael wybrał wszystkie materiały. ale średnio dwa dni w tygodniu spędzał w redakcji.wszystkie tego typu materiały znajdowały się w folderze o nazwie < Źródła/taj ne>. a ostatnio nawet znacznie więcej. Zauważył. Następnie poświęcił czterdzieści pięć minut na szybkie przejrzenie zawartości oryginalnej płyty. zszedł do 7-Eleven i zamówił a miejscu kawę i kawałek pizzy. szukając tych. wyroki sądowe i korespondencja. PowerMaca G3. które mogły zawietaC zdecydowanie tajne materiały-dane informatorów Daga Sven 274 ssona.

Zabezpieczyliśmy odciski palców i być może DNA. jak sądzę. Innymi słowy. co też pan mówi? . . czy książkę w ogóle będzie można w przyszłości wydać. Proszę powiedzieć. ale ta analiza trochę potrwa. -Aha. ale nie mam na ten temat żadnych informacji. co mogłoby stanowić motyw morderstwa. . patrząc na nie zupełnie świeżym okiem i biorąc pod uwagę fakt. a nawet zakoń-Czyć zatrzymaniem. który nadaje się do porównań.Chodzi o podwójne morderstwo w Enskede. które. .Broń jest jak najbardziej legalna. gdy znajdujemy broń na klatce schodowej w pobliżu miejsca zbrodni. Pociski rozpadły się na wiele kawałków. Natomiast Hans Faste i Curt . Miał zdecydować.Możemy chyba założyć. by mu przeszkadzano. mamy jakiś trop. Należą co najmniej do dwóch osób. -Aha. od których zginęły ofiary. Mieszka na Up-plandsgatan przy Odenplan. . ale mamy fragment. od razu poszedł do swojego gabinetu i zamknął za sobą drzwi . Została zatrzymana za pobicie na Starym Mieście w 1995 i wtedy zdjęto jej odciski. jak to nazywamy w policji.Jak wspomniałem. _ Kto to? -Kobieta. pasują do tej właśnie broni. Obejrzeliśmy też pociski. urodzona trzydziestego kwietnia 1978 roku. który zakupił ją w 1983 roku. wyprodukowany w USA w 1981 roku. czy w tych materiałach jest coś. że lublański i Sonja Modig odwiedzą adwokata Bjurmana. ale mam informacje. Włączył swój komputer i rozpoczął pracę. Posiadaczem jest adwokat Nils Bjurman. _ Ma jakieś nazwisko? . Ma pan jakiś numer seryjny? .odparł cierpli-wie posterunkowy Bubbla. znaleźliśmy też wiele odcisków palców na tej broni. Prawdopodobnie jest to narzędzie zbrodni.To colt 45 magnum. W notesie na biurku zapisał nazwisko i datę urodzenia. 276 _ Znaleźliśmy też w bazie drugą osobę.Okej.Dobrze. Nazywa się Lisbeth Salander. jeżeli broń nie została skradziona alb° sprzedana.Tak. Jest członkiem policyjnego klubu strzeleckiego. . Odcisk prawego palca wskazującego i kciuka.O cholera.Nielegalna broń. . Musiał też rozstrzygnąć. Postanowiono. Zazwyczaj tak bywa. że nie chce.znak. że jeden komplet odcisków należy do Bjurmana.. W zależności od rozwoju sytuacji roz-m°Wa mogłaby się zmienić w przesłuchanie. że ich autor już nie żyje. Co było do przewidzenia.Tak szybko? . Musiał przysiąść i przejrzeć książkę i artykuły. JAN BUBLANSKI w krótkiej rozmowie z prowadzącym Postępowanie przygotowawcze Richardem Ekstrómem po-•nformował o wynikach z laboratorium.Broń otrzymaliśmy z samego rana i nie skończyłem jeszcze analizy. by z nim porozmawiać. GDY MIKAEL BLOMKVIST wrócił do redakcji po późnym lunchu. by zabrać się za dodatkowe informacje z maili i notatek Daga Svenssona. Posterunkowy Bubbla uniósł brew. a tym samym nie może odpowiedzieć na pytania. Nie miał jeszcze czasu. . co pan ma . jak zakładam. mogą pana zainteresować.

W końcu Bublanski wyjął telefon i zadzwonił na komórkę adwokata. że „abonent jest chwilowo niedostępny. stwierdziła.Rzadko go ostatnio widuję. po czym włączyła się automatyczna sekretarka.Nic o tym nie wiemy . wcześniej mordując dwie osoby .. ale Bjurman pojawia się tu mnie) więcej raz na dwa miesiące. Nie miałaby nic przeciwko.. Usłyszał komunikat.odpowiedział Bublanski. usłyszeli ciche odgłosy telefonu dzwoniącego za drzwiami. w jaki sposób jej odciski palców pojawiły się na narzędziu zbrodni. Dlatego pojechali do kancelarii Bjurmana przy S:t Eriksplan. Sonja Modig kiwnęła głową i zerknęła na swojego kolegę. by z nim poflirtować.. ale na co tego nie wiem.odezwała się komisarz Modig.Dzień dobry. powtarzając całą procedurę z równie przygnębiającym rezultatem. Starsza kobieta. gdy akurat wychodził jakiś młody mężczyzna. 277 Poszukiwania adwokata Bjurmana początkowo nie na czary większych trudności. Rak czy coś takiego.Może uciekł do Brazylii. z mieszkania obok. A o co chodzi? Zrobił coś? . Dobrze się czuła w jego towarzystwie. Potem zrobiło się trudniej. . prosząc o pozostawienie wiadomości. Bublanski i Modig popatrzyli na siebie i wzruszyli ramionami.To było wiosną 2003 roku.Svensson ^'eli się skoncentrować na Lisbeth Salander i poprosić ją ^jaśnienie. Dwa lata temu poważnie zachorował i właściwie zakończył działalność. proszę spróbować później". Znam go powierzchownie.Nie znam szczegółów. Jego adres znajdował się w spisie podatników.Niemniej szukamy go w pilnej sprawie. Zapukali do Hakanssona.Może jest w sądzie . Wrócili na Odenplan i znów zapukali do drzwi mieszkania Bjurmana. nie wiem. Nadal nikt nie otwierał. Miał sekretarkę. jak i Bublanski nie żyli każde z osobna w szczęśliwym małżeństwie. Kiedy zadzwonili do drzwi nikt nie otworzył. gdyby nie była matką dwójki dzieci i gdyby zarówno ona. sam wyciągnąłem wnioski. Dostała wymówienie j to ona powiedziała. Spróbował dodzwonić się na stacjonarny w mieszkaniu. . że zachorował. Wizytówka nadal jest na drzwiach. Britt Karlsson czy Milsson czy jakoś tak. . . Zobaczyłem go dopiero pod koniec tamtego roku.powiedział Bublanski. a poza tym był ogólnie dostępny w książce telefonicznej. Bublanski i Modig pojechali na Odenplan i udało im się wejść do budynku na Up. Jesteśmy z policji i mamy sprawę do pańskiego kolegi po fachu. Stojąc na klatce. że Bjurman zachorował na raka? -odezwała się Sonja Modig. Obejrzawszy mosiężne wizytówki innych drzwi na piętrze. . jak przY' puszczam. że najbliżsi sąsiedzi to dentysta Norman. rejestrze broni. Nie wie pan przypadkiem. . . adwokata Bjurmana. plandsgatan.Poważnie zachorował? . a potem zachorował. _No. firma o nazwie N-Consulting i adwokat Runę Hakansson. rejestrze pojazdów. nazywam się Modig..zapytał Bublanski. 278 _ Sądzi pan czy wie. . a to komisarz Bublanski. wychudzony i taki nagle posiwiały. Zawsze pracował na pełnych obrotach. gdzie można go znaleźć? Hakansson potrząsnął głową. a wyglądał wtedy na dziesięć lat starszego.

Raczej hamburger.Zgadza się. nie figuruje w rejestrze karnym. dzwonił pięć minut temu i mówił. Ten wstąpił do klubu w 1978 roku. W 1983 roku brał udział w mistrzostwach Szwecji i zaj trzynaste miejsce. W tym momencie wszedł Hans Faste. Jedziemy.Odkąd wstąpił do klubu. Curt Svensson przyszedł dwie minuty Później i usiadł naprzeciwko. Co mamy? . PROKURATOR RICHARD EKSTRÓM zwołał spotkanie Przy stole konferencyjnym w swoim gabinecie na drugą po P°łudniu. . żadnych dziwactw. gdzie teraz przebywa.W ośrodku pomocy społecznej. Jerker Holmberg przyniósł c? z kawą w papierowych kubkach. . . spokojnego i opanowane go.Ale jest posiadaczem broni użytej w Enskede. miał pozwolenia na cztery sztuki ręcznej broni palnej. ale nie wydawał się fanatykiem broni.mii finansowymi. Lubił współzawodniczyć. a pozwolenia przemy na innych członków.powiedział Bublanski. Przez ostatnich dziesięć lat ograniczył strzelanie i pojawiał się jedynie na zebraniach roczny i tym podobnych.zapytał Ekstróm. . Ma pozwolenie na broń i jest członkiem policyjnego klubu strzeleckiego . Sonja Modig wzięła Whoppera. . Nie ma go w domu ani w biurze.odpowiedział Curt Svensson . Wskazał najpierw na Bublanskiego. . po czym wrócili do biura. . . . Żadnych problemów. Nie zdążyłam dokładniej mu się przyjrzeć. Dalej mówiła Sonja Modig. Poza coltem i berettą to pistole sportowy marki Rapid oraz smith&wesson.Dobra. Bublanski i Modig zajęli miejsca obok siebie przy Sc'anie pod oknem. _ Nie wiemy jednak. może wyszedł na spacer po Djurg&rden albo leży w szpitalu. Jako prawnik zajmuje się głównie sprav . Gunnarsson opisał go jako świetnego strzelca.Ma więcej broni? .Bjurman ma pięćdziesiąt sześć lat.Szukaliśmy adwokata Nilsa Bjurmana.Interesuje się bronią? . gdy technicy skończą pracę. . . że się chwilę spóźni .zaczął Ekstróm bez ceregieli. Mogę od razu zacząć? Ekstróm wykonał zapraszający ruch ręką.Przepraszam za spóźnienie. Ale poszukujemy go dopiero od dziesiątej rano.Dokładnie tak. Wydawał się zdyszany. Przeszli się do Burger Kinga przy Odenplan. a Bublanski burgera wegetariańskiego. Wszystkie 280 fzedano przed dziesięciu laty w klubie. był w zarządzie jako skarbnik w latach 1984-1992.Kawa? . Według jego kolegi po fachu zachorował dwa lata temu i praktycznie zakończył działalność. -Rozmawiałem z Gunnarssonem z wydziału do spraw broni w końcu jest przewodniczącym klubu i powinien dobrze znać Bjurmana.Gdzie jest Faste? . .Gunnarsson ocenił go jako bardziej zainteresowane go członkostwem w klubie niż samym strzelaniem. Odbył krótką wizytę 279 w Enskede i zamierzał tam wrócić później po południu.Była pierwsza po południu.

że tę Salander trzeba pilnie znaleźć . że jego też musimy pilme odnaleźć. Bublanski wyglądał na zirytowanego.Reasumując . czy nie ma innej broni ani jak bardzo jest szalona. czego powodem częściowo był fakt. Co ona. . po czym usiadł i otworzył notes.To jakaś cholernie stuknięta laska .Musimy odkryć powiązanie między Salander a para z Enskede.A co.Jest ubezwłasnowolniona i ma opiekuna prawnego. Myślę. że to prawdziwa psychopatka. . . .Modig. mogła dla nich robić? . może jednak to podwójne morderstwo nie jest aż tak trudne do rozwiązania.Szef Milton Security nazywa się Dragan Armanski.Brutalne zachowania przejawiała już od podstawówki -Powiedział Faste. Osiągnęliśmy tyle. To można sprawdzić. Zgadnijcie. co wiązałoby ją bezpośrednio z parą z Enskede powiedział Ekstróm. gdy Faste skończył .na narzędziu zbrodni mamy odciski palców kobiety. Zdjął skórzaną kurtkę i przewiesił ją przez krzesło. do cholery.Adwokat Nils Bjurman. Zrobił teatralną pauzę. Bądźcie ostrożni.odezwał się Bublanski. to firma od zabezpieczeń i ochrony . Spędziłem pół dnia w ośrodku pomocy społecznej i w Komisji Nadzoru Kuratorskiego. . jakie zdobył o Lisbeth Salander. która jako nastolatka co rusz lądowała w psychiatryku. że okresowo otrzymywała wynagrodzenie od Milton Security. Mamy jakiś adres tej Salander? . zanim opuści biuro. marszcząc brwi. w ogóle robi na ulicy? .zapytał Ekstróm. nie wiemy.Nie wiem. do którego należy broń użyta w En-skede. . bębniąc 281 palcami. Piętnaście minut zajęło Hansowi Faste przekazanie informacji. kto nim jest. Może pracuje jako sprzątaczka albo coś w tym rodzaju.powiedział Ekstróm. że mamy jedni go podejrzanego. .przerwał Ekstróm. . .Dobra.Szczegółami zajmiemy się później. a częściowo sformułowanie propozycji jako rozkazu. do cholery.Dobra. Odwiedź jego sąsiadów.Dobra.odezwał się Ekstróm.Jest zameldowana na Lundagatan na Sódermalmie Urząd skarbowy podaje.Bubbla . Jedź tam i przeprowadź z nim osobistą rozmowę o Salander. Można na nim polegać. Powinieneś zdążyć. została ubezwłasnowolniona Przez sąd i ma udokumentowane skłonności do przemocy. .Zdaje się.Hm. I musimy też umiejscowić Salander w Enskede . Mam przeczucie. Poznałem go kilka lat temu w związku z pracami w komisji. kontynuujesz poszukiwania adwokata Bjurma-na. Skinął tylko nieznacznie i przeniósł wzrok na Sonję Modig. Wszyscy w pokoju unieśli brwi ze zdziwienia.Zgadzam się .powiedział Hans Faste. Ale jak na kilka lat to dość skromne dochody. ten sam. . ty i Curt pojedziecie na Lundagatan i spróbujecie zgarnąć Salander. zapewne zarabia na życie jako dziwka. .. Faste. ~ Ale nadal nie mamy niczego.Komisja Nadzoru Kuratorskiego? . . .Lisbeth Salander to naprawdę interesująca osoba. że Ekstróm użył jego przezwiska. . .

Cholera. zadzierając z poli-cją. Nie miał ochoty na tę wizytę. .Ekstróm mówił. by uznać ją za interesującą dla naszego śledztwa.zapytał Bublanski zaciekawiony . Sądziłem. Od ostatniej okazji minęło już kilka lat. ale sam fakt. . . ale Milton Security nie stać było na ignorowanie policji.Media są w natarciu.. . 282 gublanski zrobił przerwę i podrapał się w kark. . Mogę to przejąć. która wcześniej rzekomo pracowała dla pana. . jeśli o to pan pytał. .w czasie zabójstwa. Zapowiada się wieczór odwiedzinWeźcie kilku mundurowych do pomocy. Był Wielki Czwartek i planował wyjechać z żoną na święta do domku letniskowego na wyspie Blido. wystarczył. Jerker. Armanski skinął nieznacznie głową. Obecnie poszukujemy osoby. zdobędziesz jej zdjęcia i spraW' dzisz wśród sąsiadów. przy odrobinie szczęścia rozwiążemy tę zagadkę już dzisiaj wieczorem. . Spotka! się z Bublanskim na korytarzu przy windzie. jak długo się da.powitał go Bublanski. jeśli dostanę kogoś z działu prasowego do pomocy.Dlaczego szukacie pani Salander? . że część dziennikarzy będzie też dzwonić bezpośrednio do was. A pana? 283 .Ja też mam nazwisko na -ski. Podali sobie dłonie. gdy zadzwoniono z recepcji. że poświecił mi pan czas . że poszukuje go komisarz Jan Bublanski. . że poszukuje go policjant.W czym mogę pomóc? Bublanski wyjął notes i otworzył go.Dziękuję. Salander i Bjurmana trzymamy w tajemnicy. to rosyjskie? . Napije się pan kawy? Armanski zatrzymał się przy automacie i napełnił dwa kubki. po czym otworzył drzwi do swojego gabinetu i wska-Zai Bublanskiemu miejsce w wygodnym fotelu przy stole Pod oknem. Ale ani jeden mięsień nie drgnął w jego twarzy.Armanski. . że nie rozpowiada pan tajemnic. że słuchał pan dzisiaj rano wiadomości.Przekazuję pozdrowienia od mojego szefa. informując. miałem z nim do czynienia kilka razy. Wszyscy kiwnęli głowami. jak w żołądku tworzy się bryła cementu. . że cała sprawa będzie się przeciągaćJeszcze jedno . Nazywa się Lisbeth Salander. Umiem trzymać język za zębami. Zakładam.Moja rodzina pochodzi z Armenii..Powiedzmy że istnieją powody. Zakładam. . Właśnie zamknął teczkę i założył płaszcz.Zajmuję się śledztwem w sprawie morderstwa w Ensk de.Obiecałem konferencję prasową o trzeciej. Armanski nie znał Bublanskiego. .powiedział Ekstróm.Z Polski. Zna ją pan? Armanski poczuł. prokuratora Richarda Ekstróma. DRAGAN ARMANSKI zamierzał wcześniej wyjść z pracy.Ekstróm.W mojej branży nic się nie zyskuje. \.Dobrze. by z westchnieniem odwiesił płaszcz na wieszak pod półką na kapelusze.

Sprawiało to niemal fizyczny ból.Papiery to jedno. kiedy poznał Lisbeth Salander. . czy mówimy o tej samej dziewczynie? -zapytał Bublanski.Adres mamy.Podejrzewacie więc Lisbeth Salander o popełnienie podwójnego morderstwa w Enskede. W co ona się wplątała? Armanski 285 przypomniał sobie nieoczekiwaną wizytę Lisbeth Salander w jego biurze. jakiego kiedykolwiek spotkałem.Nie tylko to. Spoglądając znad notesu. Ale numer mnie interesuje. Odczy tał go głośno. _ Research . nie ukończyła szkoły podstawowej i jest ubezwłasnowolniona.sprostował łagodnie Armanski. Muszę sprawdzić dokładny adres.. . Lisbeth Salander.Bryła cementu w żołądku Armanskiego rosła. .Zdobywanie danych na temat różnych osób. Bublanski powoli opuścił długopis i zmarszczył czoło. dokładniej mówiąc..A co chce pan wiedzieć? . że ona ma kwalifikacje. Zawsze wiedział. Od dnia. Armanski podszedł do biurka i sprawdził numer. żeby robić research dla Milton Security? . Dziewczyna. Za nic w świecie nie mógł pojąć. nigdy jako sprawcę. . czuł pan przed nią respekt.powtórzył. jak się z nią skontaktować? . . _ Jakiego rodzaju prace wykonywała? _ Research. że jej życie to pęd ku katastrofie. Armanski popatrzył na swoje dłonie. Poza tym dysponujemy raportem z ośrodka pomocy społecznej. której szukamy. Jest bez wątpienia najlepszym researche-rem. Wciąż jego twarz ani drgnęła. że pod koniec lat dziewięćdziesiątych była prostytutką. Ale zawsze wyobrażał ją sobie jako ofiarę. miał silne przeczucie. ma według dokumentacji głębokie zaburzenia i skłonności do przemocy.Mam w dupie. gdy tajemniczo wyjaśniła.Pracuje dla pana. _ Ma własną firmę. jakby. że nie wie zbyt VVle'e o jej prywatnym życiu. .. . Czy dobrze zrozumiałem? Bublanski zawahał się krótką chwilę. której szukamy. że Lisbeth Salander prędzej czy później znajdzie się w porządnych tarapatach.Brzmi to tak.. człowiek to co innego. a Bublanski zanotował. Dawałem jej pojedyncze zlecenia od j998 roku.Mieszka na Lundagatan.. jak to się nazywa. . .jako sprawca albo w inny sP°sób ~ jednak akceptował również fakt. co wskazywałoby. że może wykonywać pracę wymagającą wysokich kwalifikacji. Mam numer jej komórki. .Chwileczkę. że ma dość pienię dzy by sobie poradzić i nie potrzebuje pracy. .Co może pan powiedzieć o Lisbeth Salander? .Chce pan powiedzieć. a ostatnie mniej więcej półtora roku temu. Pytanie stawiało go na rozstaju dróg. po czym kiwnął głową. .Po pierwsze. W jej papierach nie ma nic.. jak mogła się wmieszać w po-°jrie morderstwo w Enskede . Bublanski uniósł brwi ze zdziwienia. gdzie sugeruje się.To się już nie nazywa ubezwłasnowolnienie .

Kiedy tu przyszedłem.Wiele rzeczy tu się nie zgadza. od wszelkich powiązań z Lisbeth Salander.Przepraszam. i to w irytujący sposób . Pojawiła się ni stąd.Nieugiętych? . To ona zerwała kontakt i zniknę ła za granicą bez słowa wyjaśnienia.Nie było jej ponad rok. Miltona. Tak.Zniknęła za granicą? . I zupełnie nie taka jak inni. Krótko po tym Lisbeth Salander ograniczyła wykonywane dla mnie zlecenia. . Cały ten czas spędziła za granicą. Potem okazało się. Jest nadzwyczaj kompetentna. że ma opiekuna prawnego i dorastała w nieciekawych warunkach. a przede wszystkim Milton Security. .Jest chyba jedną z najbardziej nieugiętych osób. . półtora roku temu. . A o tym raporcie z ośrodka pomocy społecznej.Proszę wyjaśnić. która nie skończyła nawet podstawówki i jest ubezwłasnowolniona. że zatrudniał ją jako wysoko wykwalifikowanego resear-chera. czego jednak nie można uznać za przestępstwo. że Lisbeth Salander jest chyba najbardziej samotnym człowiekiem.To nie był mój wybór. Adwokat Bjurman wysyłał miesięczne raporty na jej temat przez cały zeszły rok. . że Lisbeth Salander to psychicznie chora dziewczyna. . Najpierw zatrudniłem ją przy sortowaniu poczty.Nigdy go nie spotkałem. Pomyślał. podróżując po Azji i Karaibach. . Ostatnie przyjęła w październiku.Mądrą i rozważną rzeczą w tym momencie byłoby 0fj ciąć się. by wziąć rok wolnego i pojechać w podróż dookoła świata. .Więc zna pan jej przeszłość. . że ma zdolności. jakiego zna . Tego nie znajdzie pan w jej świadectwach ani CV . W ogóle nie przejmuje się tym.Właśnie dlatego ją zatrudniłem. żebym dał jej pracę. gdy miała kilkanaście lat i przekonał mnie. To bzdura. Zajął się nią.Jej dawny opiekun prawny.. przychodząc z grzecznościową wizytą. ni zowąd. że miała własną firmę i zarabiała dość..Czy mogę zapytać. Armanski wzruszył ramionami i uśmiechnął się łagodnie.A jednak pan ją zatrudnił. . Holger Palmgren. Lisbeth Salander miała trudne dorastanie i bez wątpienia była trochę dzika. _ Kiedy spotkał się pan z nią po raz ostatni? _ Jakieś dwa miesiące temu. a jej opiekun prawny nikogo nie zaalarmował. Palmgren miał wylew kilka lat temu. Prostytucja to chyba ostatnia rzecz. . . Mamy kopie u siebie na Kungsholmen. Do tego momentu nie miałem od niej wieści przez ponad rok. jaką by się zajęła. ale jestem nieco skołowany. Coś tu się nie zgadza.Dlaczego przestał ją pan zatrudniać? . może pan zapomnieć. . obsłudze ksera i tak dalej.Jej nowy opiekun nazywa się Nils Bjurman. miałem wrażenie. .Wiem. 286 _ nie może być prawda.Nie zrobi absolutnie niczego.Czuję respekt wobec jej kompetencji. jak pan ją ocenia? Armanski zastanawiał się chwilę. jakich nikt nie podejrzewał. na co nie ma ochoty. co ludzie o niej myślą. jakoby utrzymywała się z prostytucji. na początku lutego. Potem pan mi mówi.powiedział wreszcie. jakie kiedykolwiek znałem. .F. był adwokatem starego J.

Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. Komisarz był już przy drzwiach. . Ale jak mówiłem.Lisbeth Salander jest zamieszana w narkotyki? . lecz zatrzymał się jeszcze i odezwał do Armanskiego: ..Nigdy o nich nie słyszałem. które coś dla niej znaczą. że nie wyklucza pan takiej możliwości. Podali sobie ręce. że poświęcił mi pan swój czas.Słyszałem o morderstwie tylko z wiadomości radiowych. Przypuszczam. On był dziennikarzem. że jej kartoteka może dostarczyć informacji.Dziękuję. .Problem w tym. Spojrzał Armanskiemu w oczy. Ona była kryminologiem i właśnie miała obronić doktorat. W desperacji. że ma poważne powody by to zrobić.. .Absolutnie. Mówi to coś panu? Armanski potrząsnął głową. To była inte resująca rozmowa. Sądzę.. na jakiej podstawie podejrzewacie.Nie wie pan przypadkiem.Nikt jej nie odwiedzał. jeśli będzie potrzeba.Lisbeth Salander nie robi nic bez powodu. . . .odpowiedział Dragan Armanski. Znaleźliśmy na nim jej odciski palców. dorastała w trudnych warunkach i jako nieletnią zatrzymywano ją kilka razy za pijaństwo. . z nienawiś-albo przynajmniej w obronie własnej. jaki jest motyw morderstwa.Właścicielem narzędzia zbrodni jest jej opiekun prawny. że jest zamieszana w morderstwo w Enskede? Bublanski zawahał się chwilę. znajomi. ale mam nadzieję.Usiłujemy znaleźć powiązanie między nimi a Lisbeth Salander. że nie wiemy. Powinna się z nim skontaktować. . _ Jasne . że wszystko zostanie micd^ nami. .. I oczywiście. że wszyscy 287 ludzie mają w sobie siłę. Jestem cynikiem.. _ Wrócę do pana. Armanski potrząsnął głową.To poufne.Nic o tym nie wiem. Przykro mi . czy przy tej okazji pojawiły się też narkotyki. To była okoliczność obciążająca.Szalona? ~ A jak pan definiuje to słowo? "" Ze potrafiłaby z premedytacją zamordować dwoje ludzi. Czy mogę zapytać.Nic nie wiem o jej życiu prywatnym. .. 288 _ [sjie ma problemu. jest Holger Palmgren. z kim Lisbeth Salander się spotyka? Przyjaciele. Nie wiem. gdyby Lisbeth Salander odezwała się. . . Jeśli kogoś zamordowała.To oznacza. by zabić. Dag Svens-son i Mia Bergman. Jedną z niewielu osób. O co chodziło? Narkotyki? . Palmgren przebywa w domu opieki w Ersta. To porządni ludzie. to była przekonana. Armanski zacisnął zęby.odezwał się w końcu. . Bublanski wstał. gdy tu pracowała? . czy dzięki niej jestem duZ° mądrzejszy.. ^manski długo milczał.

Następne dwadzieścia minut poświęciła na odwiedziny u sąsiadów.Możliwe. Nie dotarły do niej żadne dźwięki. lecz żadnej wiadomości.Nazywa się Mikael Blomkvist. co właśnie zrobiła. że. gdy dzwoniła do drzwi. Za każdym razem odpowiadał jej komunikat. Armanskiego nagle uderzyła pewna myśl. Zniechęcona wyjęła telefon i połączyła się znów z automatyczną sekretarką Bjurmana. Weszła do przedpokoju i stanęła niezdecydowana. a potem komunikat automatycznej sekretarki. z którym spotykała się przed dwoma laty i który jej poszukiwał. Możliwe. i Rozdział 14 Wielki Czwartek 24 marca SONJA MODIG w ciągu pół godziny trzy razy próbowała dodzwonić się do Nilsa Bjurmana. Pamięta pan aferę Wen-nerstróma? Bublanski puścił klamkę i powoli podszedł do Dragana Armanskiego. że drzwi nie są zamknięte na klucz. Pięcioro z nich wiedziało. Otworzyła i zajrzała do przedpokoju. Przedstawiła się. Dziennikarz. nikogo nie zastała. a tu przychodziła głównie po to.Nie. Rzeczywiście to była kiepska pora na takie wizyty.Halo! . Wróciła pod drzwi jego mieszkania. nie miała też prawa przebywać w mieszkaniu adwokata Bjurmana. Dołączyła swoją wizytówkę i wsunęła ^kę przez wrzutkę na listy. Zerknęła na zegarek. z kim chciałaby się skontaktować. gdzie przebywa Bjurman. by składać raporty. biznesmenem o nazwisku Sjóman. Podobnie jak kilka godzin wcześniej. Właśnie odkrył pan powiązanie między Salander a ofiarami. uważnie nasłuchując. Ku swojemu zdziwieniu odkryła. Zamknąwszy klapkę. pojechała na Odenplan i zadzwoniła do jego drzwi. Już miała zamknąć klapkę 291 wrzutki. Sama nie wiedziała. otworzyła notatnik ^napisała wiadomość. że jest jeszcze ktoś. Nie licząc kilku wyjątków.. I w jego mieszkaniu nikt nie otwierał. To. gdzie przebywa. .Dziennikarz? .To Mikael Blomkvist znalazł parę z Enskede. . czy ktoś z nich wie. nasłuchując. Później ustaliła. W czasie świąt także prawdopodobnie nie będzie lepiej. że w żołądku ciąży mu bryła cementu. Słyszała cztery Sy. żeby tnej zadzwonił. że Bjurman prawdopodobnie spotykał się prywatnie z jednym z najbliższych sąsiadów. W jedenastu na dziewiętnaście mieszkań nikt nie otwierał. kim jest Bjurman uprzejmym i dystyngowanym panem z czwartego piętra. Pracowała w domu.zawołała ostrożnie. Armanski znów poczuł. że abonent jest niedostępny Około wpół do czwartej wsiadła do samochodu. dlaczego wyciągnęła rękę i nacisnęła klamkę. że w mieszkaniu dzwoni telefon Pochyliła się. nie spotykała się nawet z klientami. gdy zadzwoniła do drzwi. Nie miała nakazu przeszukania. . w której jeszcze raz prosiła. można by uznać za naruszenie miru domowego. Nikt nie potrafił jednak powiedzieć. by sprawdzić.. gdy przebywała za granicą. gdy usłyszała. Sąsiedzi z pozostałych ośmiu mieszkań okazali się pomocni. gapiła się na drzwi. gnały. podała numer swojej komórki i poprosiła adwokata o niezwłoczny kontakt. -Co? .. nawu jeśli drzwi nie były .

293 Za dwadzieścia piąta na komórkę Hansa Faste zadzwoni} prokurator Ekstróm. że dziewczyna wygląda jak zmokła kura. Zerknął na Curta Svenssona.powiedział Faste. Faste zauważył głośno. . Już stojąc przy drzwiach. którą niedawno dopisano do umowy własnościowej na to mieszkanie. Pusto. Wrócili do samochodu i usadowili się tak. Wyglądało to. że osobą. Dwadzieścia po czwartej zadzwonił Bublanski i przekazał im. wcześniej zamieszkała przy S:t Eriksplan. Nie żyje przynajmni od dwudziestu czterech godzin.Wu. gdy jej wzrok padł na szafkę w przedpokoju. Sprawdziła czas. lecz prokurator nadal nie uważał. a tym samym najprawdopodobniej mieszkała. z( stal zastrzelony w swoim mieszkaniu. Wciąż trzymając broń w dłoni.Według Bubbli prokurator n'e może nikogo zatrzymać. W samochodzie usłyszeli przez telefon. dopóki ten ktoś nie przyzna się do winy. gdy dzwonili do drzwi. te dziwki wyglądają coraz parszywiej. nikt też nie otwierał. . Widziała go z boku. by Faste i Svensson czekali na Lundagatan.Sporo się dzieje. Prosił. co wcześniej robiła bardzo rzadko. Weszła w głąb korytarza i popchnęła drzwi do sypialni.Cholera. Długo musiałaby taka prosić. Jego kolana spoczywały na podłodze. gyło osiemnaście po czwartej. że nie żyje. jest niejaka Miriam Wu. ale dziwne uczucie tylko się wzmogło. Nagle Sonja Modig doznała bardzo nieprzyjemnego uczucia. Znaleźliśmy adwokata Bjurmana. Był nagi. Pół czoła oderwał mu strzał w tył głowy Sonja Modig wyszła z mieszkania. już na klatce schodowej wyciągnęła komórkę i zadzwoniła do komisarza Bublanskiego. Curt Svensson nic nie powiedział. jakby uklęknął do wieczornej modlitwy. zobaczyła fragment pokoju dziennego i już postanowiła się wycofać. mogła stwierdzić. Odbezpieczywszy pistolet. ~ No tak . Nie zobaczyła nic godnego uwagi. Wyszła stamtąd i zerknęła do kuchni. Zdobywszy kod do wejścia od gospodarza budynku. a potem na zegarek. Nils Bjurman na wpół leżał na łóżku z twarzą w pościeli. żeby ją wziąć. Zobaczyła pudełko od rewolweru marki Colt Magnum. Za 292 dzwoniła więc do prokuratora Ekstróma. urodzona w 1974 roku. skierowała go lufą do dołu.zamknięte na klucz. że właśnie jest w drodze z biura Armanskiego do „Millennium". Zerknąwszy w lewo. Rozchyliła kurtkę i wyciągnęła służbową broń. Leniwie obserwowali osoby Przechodzące w pobliżu. Curt Svensson nie odezwał się. Z mieszkania nie docierały żadne dźwięki. . Dziesięć po czwartej. by można ją uznać za powiązaną 2 morderstwem w Enskede. by mieć widok na bramę. Lisbeth Salander trzeba zgarnąć na przesłuchanie. Nad radiem widniało przyklejone zdjęcie paszportowe Lisbeth Salander. p|ĄNS FASTE spojrzał na bramę budynku przy Lundaga-tan. . podeszła do drzwi pokoju dziennego i zajrzała. pod którym to adresem Lisbeth Salander figurowała w ewidencji ludności. dostali się do środka i nasłuchiwali pod drzwiami z wizytówką Salander . Nie odbierał.

Dag Svensson nie żył od zaledwi kilku godzin. . Czuł. który wyzwala się w chwilach kryzysu. dziennikarz informacyjny zaczyna działać. . jakby znajdował się w stanie nieważkości. i nie nastąpi po nim żałoba narodowa. Dag Svensson był z tej samej gliny i uczyniłby dokładnie to samo. nigdy nie będzie przez niego ukończone. .powiedział Curt Svensson. .I najwyraźniej wyłączył komórkę. Możecie spróbować się z nim połączyć i przekazać mu wszystko? Faste i Svensson spojrzeli na siebie. co może zrobić dla Mikaela. podejście zawodowe wzięło górę i znalazło swój wyraz w ciężkiej pracy. jaki odcisnął piętno na pracownikach redakcji „Millennium" w wielkoczwartkowy poranek. Lecz szok współpracowników „Millennium" był prawdopodobnie większy dotyczyło to ich osobiście . I bez względu na potworny szok. stan. Zabójstwo Daga Svenssona i Mii Bergman nie miało charakteru ogólnokrajowej traumy jak na przykład zabójstwo Olofa Palmego. Tak więc teraz zadaniem Mikaela i Eriki było dokończyć Pracę Daga Svenssona nad książką i odpowiedzieć na pytania: kto i dlaczego.Zdecydowałem o poszukiwaniu Lisbeth Salander. . Sprawa była delikatna.a Dag Svensson miał szerokie kontakty wśród dziennikarzy. jak sobi 294 oradzić z jego dziennikarską spuścizną. a sytuacja sprzyjająca. MIKAEL BLOMKYIST był śmiertelnie zmęczony. że jest uzbrojona. . co robimy.Mieliście jakiś kontakt z Bublanskim? .Zrozumiałem.Zrozumiałem. w które włożył całą swoją duszę. rzucił pli' wydruków na biurko Eriki Berger i ciężko opadł na krzesło pod oknem z widokiem na Gótgatan. Dag Svensson zostawił po sobie spuściznę w postaci niemal gotowej książki na gorący temat. gdyby znalazł się na jego miejscu. Co robimy? . Przede wszystkim pracował dla „Millennium".Zrozumiałem. To szczególny stan znany każdemu czynnemu zawodowo dziennikarzowi informacyjnemu. Pracując ładnych parę lat. oddział wkroczy do akcji. Uważamy ją za osobę niebezpieczną. Ta panienka jest szalona i najwyraźniej na wojennej ścieżce.Pytanie tylko. Wy dajemy nakaz zatrzymania jej jako podejrzanej o popełnienie trzech zabójstw. W mieszkaniu może mieć więcej broni.Hans Faste wyprostował się na siedzeniu. Gdy inni przeżywają smutek. . którzy będą żądać wyjaśnień.Jeśli będzie sama. że ktoś z boku mógł uznać to za cyniczne i okrutne Sam tak nie uważał. Dla Mikaela to sprawa oczywista. a pracodawca już się zastanawiał. zgarniamy ją-Jeśli zdąży wejść do mieszkania. Spędził popołudnie. . możliwe. zbierał materiały i porządkował fakty -zadanie. . Mikael miał świadomość. co się stanie z nieukończoną książką Dag3 Svenssona. usiłując wyjaśnić. Ma zostać schwytana. Zadałby sobie pytanie. Mają wejść do mieszkania i zabezpieczyć je.Jest w „Millennium". Rozsyłamy za nią list gończy w obrębie województwa.Wysyłam oddział na Lundagatan. gdy ona się pojawi .

więc zdaniem policji to dobrze. Określa się ich ako „porządnych ludzi". ale sądzę. . nalała z termosu kawę do dwóch kubków i usiadła naprzeciw Mikaela. . Przynajmniej to działa na naszą korzyść. dużej mierze wystarczy tylko korzystać z notatek Daga. Dokładnie rozumiał. że dokładnie wiem.Słuchałeś wiadomości? . Erika Berger odłożyła na biurko okulary do czytania i potrząsnęła głową. Proponuję. że.Brakuje nam ostatniego rozdziału. . Chcę to zobaczyć. że z zasady nie lubi szumu w mediach. że to ty ich znalazłeś. z kilkoma wyjątkami. . Ale to będzie nierówny numer. Napiszę. że zaczął pracować nad książką. co zamierzał napisać.Cholera. by to ukryć. że policja zrobi wszystko. Nie będzie żadnych wątpliwości. . _ Co oznacza. Myślę. abyśmy umieli odpowiedzieć na ewentualne pytania. że to ja jestem jego autorem.zapytała Erika. W jego szkicu jest wiele rzeczy. jaką odegrałem tu rolę. Mikael kiwnął głową.Zgadza się.. . . które 295 opierają się głównie na wywiadach przeprowadzonych prze2 Mię i po prostu nie znamy źródeł. Wiem. za źródło może posłużyć jej doktorat. i jakim był człowiekiem. Nie możemy wkładać w jego usta cudzych słów.zapytał. Na zakończenie streszczę to. Wstała.Dobra. co na pewno powiedział podczas naszych rozmów w ostatnich miesiącach. teraz bardziej niż kiedykolwiek chcę wydać te książkę .Mamy z Christerem szkic następnego numeru.Mu-sz? z Malin przejrzeć książkę linijka po linijce i uzupełnić ^earch. . Mikael potrząsnął głową.powiedział Mikael. co powiedzą. .. . Chwilę siedzieli w ciszy. że nic innego nie wydarzyło się w tym kraju.Coś nowego w sprawie? . . które mogę zacytować. bez porządnego trzonu. Przyspieszymy dwa artykuły planowane na później i zamówiliśmy też teksty u freelancerów. _ policja nie podała nazwisk Daga i Mii. a nie Dag. ..powiedziała Erika.Dlatego. jak to się stało.Miody. byśmy po prostu wyjęli podsumowanie z głównego tekstu i zrobili z niego posłowie. Ale mam szkic Daga i rozmawialiśmy o tym tyle razy.Nie.Mogę zrekonstruować tekst . Morderstwo jest pierwszą informacją wszystkich serwi-oVłr Na drugim miejscu jest polityczna zagrywka centrum. Nie ma jeszcze żadnych wzmianek 0 tym. Napiszę ten rozdział jako moją osobistą refleksję i podpiszę się pod nim. że tak będzie w porządku.Spokojnie. rnarny jednak problem z rozdziałami czwartym i piątym. że sprawa wycieknie dzisiaj w nocy albo jutro rano. Moje nazwisko stanowi dla prasy łakomy kąsek. zanim na cokolwiek się zgodzę. Założę się. a taki cyniczny. . . co ma na myśli.Założę się. iż nikt nie wie.Dlaczego policja miałaby to ukrywać? . w którym wyjaśnię również jego tok myślenia.

Ricky. jaki kiedykolwiek opublikowano w Szwecji. Znasz go? . miał konferencję prasową o trzeciej powiedziała.To nie musi mieć nic wspólnego z książką. Przetarł oczy.. Myślałem o tym.Nie jesteśmy już tacy młodzi. W tym momencie Malin Eriksson zajrzała do pokój i powiedziała. Do Daga strzelano z przodu w czoło. . 297 Mikael wzruszył ramionami.Richard Ekstróm? . Nie zamordowano przecież dwojga sklepikarzy z imigranc-kich przedmieść. Erika kiwnęła ponuro głową.No nie wiem.. musi być jakiś motyw. Cyrk w mediach gwarantowany. Nie wygląda to na c szaleńca. nie powiedział nic. Potem spojrzeli po sobie. . Ta książka jest o klientach seksbiznesu. a wylotowa na czole. tym bardziej jestem przekonany.Co masz na myśli? . po czym usiadł na trzecim krześle przy stole 298 0d oknem. a ona dążyła za jego wzrokiem. Ktoś poczuł się zagrożony. Nie wiem.Henry Cortez dzwonił przed chwilą.Wciąż mam przed oczami ciało Mii. że ta książka to cholernie dobry motyw. to nie jest odpowiedni moment. Prowadzący postępowanie przygotowawcze. Cholera. dziennikarzy. Jakiś pieprzony wariat. Micke. Erika popatrzyła z zaciekawieniem na swojego partner .. Ale ogólnie rzecz biorąc. zobaczymy. zobaczy! człowieka ze zmęczonymi oczami i jednodniowym zarostem. . Wkrótce wystąpi również w nowej roli redaktor naczelnej jednej z największych gazet w kraju. jakby chodziła jeszcze do liceum. . A i dłużej o tym myślę. . Mikael wskazał plik papierów na biurku Eriki.Do Mii strzelano z boku. Zastanawiałem się nad tym cały dzień .Jeśli to nie czyn szaleńca. Erika zaśmiała się słabo.I wynajął płatnego zabójcę. Wyglądała. ~ Twierdzi w każdym razie. Ale za trzy tygodnie mieliśmy wysłać do druku najostrzejszy tekst o traffickingu. Nie. BUBLANSKI PODAŁ RĘKĘ Erice Berger i Mikaelowi Blomkvistowi.Polityczny chłoptaś.Poczekamy. oddano tylko dwa strzały.. Rana wlotowa była z boku na szyi. . .. ¦• Więc ktoś z nich miałby zamordować Daga i Mię? . takie rzeczy dzieją się w amerykańskich filmach.Tak. ale i ona zaczynała odczuwać zmęczenie. gdy przesłuchiwała mnie tamta policjantka. dopiero co ich poznałem. Może za bardzo węszyli i udało im się. Wprawdzie spała w nocy kilka godzin. polityków. Przyglądając się Mikaelowi. To zostanie nagłośnione. Za to na konferencji było mnóstwo dziennikarzy. że policja podąża pewnymi tropami i ma nadzieję szybko rozwiązać sprawę.Co próbujesz przez to powiedzieć? . Ricky. nie mogę się te pozbyć.Nie wiem. Ujawnia policjantów. że komisarz Jan Bublanski chce rozmawiać z Mikaelem Blomkvistem. by przekazać' Mikaelowi tę wiadomość. a pocisk wyszedł z tyłu głowy. O ile dobrze widziałem. . nazywa się Ekstróm.

.Muszę rzucić okiem na biurko Daga Svenssona. Powód był taki. . . Dag Svensson zadzwonił do mnie na komórkę. dodali że on i Erika zastanawiali się. . Bublanski siedział przez chwilę w czeniu i trawił te informacje. że nie zdąży podjechać do redakcji w Wielki Czwartek. zostawiłem tam też karteczkę.Dlaczego przyjechał pan do domu Svenssona i Bergman tak późno wieczorem? . Jak rozumiem. jeśli to pana niepokoi. Powiedziałem.Co? . . Z dużym prawdopodobieństwem opublikujerrr książkę Daga Svenssona. A raczej nie tyle nie jednomyślni. _ gyć może.Więc pojechał pan do Enskede po zdjęcia. że skoro jestem tak blisko. czyli dzisiaj. mianowicie dziennika .odpowiedział Mikael. Cała reszta jest do pana dyspozycji. czy może ona mieć jakiś 299 związek z morderstwem. tak jak się wcześniej umawialiśmy.Poświęciliśmy d~ siejszy dzień na zatrzymanie bieżących prac nad kolejn numerem. w pobliżu dzielnicy nowobogackich.Nie . .I chcecie teraz wyjść z tą informacją? Mikael zerknął na Erikę. Nie odzywali się.Nie .Mikael uśmiechnął się blado.Byłem na kolacji u mojej siostry. lecz cała opowieść. .Aha .Czyli Dag Svensson zamierzał zdemaskować policjan Nie podobało mu się. . ale zastanawiam się. tłumacząc. . . co niepewni. a prz~ szukanie w redakcji może się okazać drażliwą kwestią. W obecnej sytua sporą część książki trzeba przerobić. treść książki Daga Svenssona jest tajna.Przejrzałem biurko Daga Svenssona .Zabrałem jakieś notatki bezpośrednio ujawniające informatorów. przedstawiając go jako coś w rodzaju spisku.To nie szczegół. .zapytał Mikael Blomkvist. Nle chcemy spekulować. że rozmowa przybrała taki ob Już wyobrażał sobie. którzy chcą pozostać anonimowi. . jednak nastąpi to dopiero wted gdy będziemy wiedzieć.zapytał Bublanski.odpowiedział Bublanski. . ~ Oczywiście dyskutowaliśmy o tym dzisiaj i nie jesteśmy Jednomyślni.Czy przychodzi panu do głowy jakiś motyw zabójstwa Svenssona i Bergman? Mikael i Erika zerknęli na siebie. Wśród nich znajdują się również osoby. Problem w tym. że on i Mia postanowili jechać do jej rodziców na Wielkanoc i chcieli wcześnie wyruszyć. Mikael kiwnął głową. . któ należą do mojej grupy zawodowej. to pan znalazł parę z Enske-i zaalarmował policję wczoraj w nocy Mikael kiwnął zmęczony głową. wracając do domu z kolacji u siostry.Dag Svensson zamie zdemaskować przestępców i tak się składa. _ Wiem. jak media rzucają się na „trop poli ny". mieszka przy Staket._ Pojawiło się coś nowego? .odpowiedziała Erika Berger. co się wydarzyło. niczego nie przenosić ani nie dotykać. . Nie będziemy utru niać śledztwa policji w sprawie zabójstwa dwojga naszy-przyjaciół. Miał zostawić zdjęcia dla Christera Malma.Wszystkie materiały znajdzie pan w jego laptopie stwierdziła Erika. ~ Proszę mówić.odezwał się M kael. Pytał. Mikael przedstawił treść książki Daga Svenssona. że opowiadał pan już o tym dyżurującym wtedy policjantom. że kilku z nich j policjantami.Co chce pan wiedzieć? . mogę podjechać i wziąć zdjęcia. czy może wpaść do mnie rano. . . czy mógłby pan uściślić kilka szczegółów.

Nie lubił. To się skończyło mniej więcej w Boże Narodzenie tamtego roku. po czym w skrócie opisał zajście pod domem Lisbeth na Lundagatan. Powinienem był przysłać tu kogoś z samego rana. gdy ktoś twier dził. i rjSZ^ uw*erzyć mi na słowo. . to bez sensu. kogo pan zna. ~ O co chodziło? ~ Przykro mi.dopóki nie zostam opublikowana. aż do zeszłego tygodnia.Wygląda to tak: jesienią przed dwoma laty spotykałem się z Lisbeth Salander. . Potem zniknęła z miasta.Proszę odpowiedzieć na moje pytanie. tym bardziej że zamierz ujawnić kilku policjantów. Mikael wziął głęboki oddech. . . Erika Berger uniosła brwi. Usiłował stwierdzić. których nie można zdradzić naw w śledztwie o morderstwo. chcemy z nią porozmawiać. Kiwnął głową i nie kontynuował już tego tematu. Skąd pan ją zna? . 301 Bublanski rozważał jego słowa. Była to zupełnie inna sPfawa. z którą chcemy porozmawiać ^ązku z zabójstwem. Tak więc naprawdę nie chcielibyśmy. ale się nie pojawiła. że nie miało to nic wspólnego agiem Svenssonem i Mią Bergman. czy mówi prawdę. że ta informacja to dla niej nowość. Bublanski zauważył. . _ Dobra. dziś już zakończona. Bublanski domyślił się.Sami to powoli ustalimy . żeby zrobiła dla mnie u Search w zupełnie innej sprawie. Skąd pan zna Lisbeth Salander? Mikael przesunął ręką po zaroście i przetarł oczy. że Erika Berger rzuciła Mikaelowi ostre spojrzenie. ze rękopis trafił w ręce policji.Skąd pan ją zna? . zniknęła między budynkami w górnej części Lundagatan. w jego głowie wirowały myśli. to było dwa lata temu. prosząc o kontakt..Jak powiedziałem.Chyba nie rozumiem. znam Lisbeth Salander. postanowił jednak zostawić i razie tę kwestię. Mamy osobę. Co pan wie na temat kobiety o nazwisku Lisbeth Salander? Dziennikarz przez sekundę wyglądał jak jeden wielki znak zapytania. ale właśnie dotarliśmy do kwestii związa-ycb z konstytucyjnym prawem o ochronie źródeł i tak dalej. . Mam też powody sądzić. 300 Cholera. Zapadła się pod ziemię na ponad rok. Bublanski słuchał z rosnącym zdziwieniem. czy Blomkvist zmyśla. .Nie.Zatrudniłem Lisbeth Salander.Więc nie rozmawiał pan z nią? .. że to ktoś. . Wreszcie spojrzał Bublanskiemu I oczy. .A dlaczego pan pyta? Bublanski z irytacją machnął ręką.odpowiedział cierpliwie Bublanski. . Lisbeth Salander nic nie łączy z Da-giem Svenssonem ani z Mią Bergman. Napisałem do niej list. że są tajemnice.Ale.Tak. Czekałem dłuższą chwilę. . pomyślał Bublanski. żeby pozyskać informacje w związku z zabójstwem.Zna pan Lisbeth Salander? .Kiedy widział pan ostatnio Lisbeth Salander? Mikael zastanowił się nad odpowiedzią. .Proszę opowiedzieć o spotkaniu.

ale nie pijany.Pani też zna Lisbeth Salander? .Nie .wtrąciła się Erika Berger.zapytała. Napastnik miał jasne włosy związane w kitkę.. . Najwyraźniej coś się z nią stało ubiegłej zimy Bublanskj zwrócił się do Eriki Berger.Spotkałam ją jeden raz. Przez chwilę waży! słowa. Nie było cię w poniedziałek. co się stało w Enskede. .. żeby wystąpić w tej cholernej debacie. Z dnia na dzień zerwała ze mną kontakt. ciemno.Nie rozmawiałem z Lisbeth Salander od drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia ponad rok temu. Wydatny piwny brzuch. Był środek nocy. krótką kurtkę. jak pan sądzi.Stało się coś? . Brzmiało Zczerze. _ Zaraz potem był weekend. że to jej sprawa.A dlaczego miałem o tym mówić? Mogłem równie dobrze opowiedzieć policji.. -Ale biorąc pod uwagę to. .Trochę wstawiony.. ale odwrócił siC> 302 żeby mnie uderzyć. Sprawa zeszła na dalszy plan. który próbował mnie obrobić w metrze na stacji Centrum.Ja nic nie sądzę. Odniosłem wrażenie. Ubrany był w ciemną.I nie wie pan nic o powiązaniach między nią a parą z Enskede? -Nie.Ale nie zrobił pan tego? . W każdym razie chciałem najpierw z nią porozmawiać. Może pan wytłumaczyć.Nie wiem.. a ty pojechałaś do Gótebor-ga. ale uznałem. Wchodząc po schodach "a Lundagatan. . jeśli związek jest tu dobrym słowem.Był pan pijany? .Dobrze. .Ale nie złożył pan doniesienia o napadzie? .Lisbeth Salan-der bardzo dba o swoją prywatność. który 303 podobnie opisał zniknięcie Lisbeth Salander z Milton Secu rity. . napadła Lisbeth Salander? . Mikael Blomkvist wzruszył ramionami.. może pan opisać osobę.Nie..stwierdził Bublanski.Mikael zawahał się krótką chwilę. Widziałem go z odległości czterdziestu-czterdziestu pięciu metrów. . Jednego dnia byliśmy dobrymi przyjaciółmi. widziałem go tylko od tyłu. jak miesiąc temu przyłapałem kieszonkowca. Jeśli ma pan na myśli kłótnię czy coś takiego. . . czy zgłosi napad. a ona broniła się i uciekła. lublański rozważał wyjaśnienie Mikaela. potwierdzały je również słowa Armanskiego. on ją atakował. Nic nie łączy Lundagatan ze zdarzeniem w Enskede. Potem zniknęła z mojego życia. nie powiedział pan o tym policji . dlaczego pan o nią pyta w związku z Enskede? . czy nie.Dlaczego wasz. _ Dlaczego nie mówiłeś o tym wcześniej? . . że miał szczupłą twarz 1 iasne' blisko osadzone oczy. Rozważałem pójście na policję. która. dlaczego wasz związek się zakończył? Mikaelowi pociemniał wzrok. a we wtorek spotkaliśmy się tylko w przelocie. aż wreszcie odpowiedział: . Następnego nie obierała telefonu.

Obaj opisywali ją jako osobliwego człowieka.Jest powiązana z miejscem zbrodni. albo „złe". Jaka ona jest? . kierujący się zasadami moralnymi. znacznie różniły się od obrazu.zapytał Mikael. co mogę powiedzieć. Według opisu psychiatrów sądowych.Spotkaliśmy się kilka razy. którzy ją znali. czego nie chcą zdradzić. to na Erikę Berger. .A co sądzi pan o jej niedorozwoju społecznym? . Odpowiedzi.w trakcie wieloletnich badań. 304 _ I mówi pan. . .Bublanski potrząsnął głową. W kontaktach społecznych zamknięta w sobie. że im więcej słyszę o Lisbeth Salander.zapytał Bublanski.powtórzył Mikael. Bublanski zastanawiał się. Niechętnie mówiła na swój temat. . Czy Blomkvist w jakiś sposób mógł dopuścić się przemocy. że ona jest kompetentnym researcherem -powtórzył Bublanski. gdz'e przepadła Lisbeth. jakiego kiedykolwiek spotkałem. Erika Berger zerknęła na Mikaela i przygryzła wargę. że „spotykał się" z nią przez jakiś czas. .Tak.Była bardzo samotnym i osobliwym człowiekiem.Zna pan Dragana Armanskiego? .zapytała Erika Berger. była skłonną do przemocy i niemal upośledzoną umysłowo osobą. a przede wszystkim na Erikę Berger. Na swój własny sposób. Poszedłem z nim na plłV w zeszłym roku. że Mikael Blomkvist opisał Lisbeth Salander podobnie jak Dragan Armanski.A jako osobę? Mikael milczał dłuższą chwilę.to jeden z najlepszych researcherów. że tak powiemBublanskiego zastanowiło. gdy próbowałem się dowiedzieć. .Problemach psychicznych? .Najlepszym. W świecie Lisbeth Salander wszystko jest albo „dobre". Lisbeth Salander miała głębokie zaburzenia psychiczne. która pozostaje w stosunku zależności? . .Mikael wtórował jak echo. A jednocześnie to człowiek o bardzo silnej woli. Czuł się dziwnie rozdarty.potwierdził Mikael. Bublanski nabrał przekonania. tym bardziej mnie zadziwia.zapytał Bublanski. jakiego znam . Zdumiony Bublanski przenosił wzrok to na Mikaela Blomkvista. Bublanski uderzył palcami w stół i zerknął przez okno na strumień przechodniów na Gótgatan. który Hans Faste otrzymał z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. jednak u obu wyczuwało się w głosie również nutę podziwu.Co ma pan na myśli? .Jak by pan ją opisał? . które otrzymał od Armanskiego i Blomkvista. . . Poza tym Blomkvist użył sformułowania. Naprawdę nie wiedzieli. co sugerowało pewien rodzaj relacji seksualnej. wykorzystując osobę. ocenili ją w taki sam sposób. Nagle zdenerwował się na Armanskiego i Blomkvi-sta. . To wszystko. że brakuje jakiegoś fragmentu owej układanki i że tych dwoje wie coś. jaki stworzyli eksperci -psychiatrzy .Moralnymi? . Dwa) mężczyźni. jakie zasady obowiązują w kwestii osób ubezwłasnowolnionych.O ubezwłasnowolnieniu i problemach psychicznych. . Nie skłoni jej pan podstępem do zrobienia czegoś wbrew jej woli.Ubezwłasnowolnieniu? .Zawodowo . Za to muszę przyznać. Nie wiedzieli.Niedorozwoju? . .

Zabiłaby go bez wątpienia. muszę przerwać tę rozmowę.kontynuował komisarz. Salander jest poszukiwana listem gończym. gdy przed dwoma laty rzuciła się z kijem golfowym na Martina Vangera. ZAJĘCIE MIESZKANIA przy Lundagatan nie było z taktycznego punktu widzenia skomplikowaną sprawą. ponieważ musiała ratować' mi życie. Winna czy niewinna? Zanim zdążył cokolwiek powiedzieć. podczas gdy uzbrojony oddział policji obstawiał klatkę schodową i budynek w podwórzu. Mikael Blom-kvist wyglądał jak rażony piorunem. To nieprawda. całe życie popadała w konflikty z prawem.Szukaliśmy powiązania między Lisbeth Salander a parą z Enskede. 305 .. Okazało się..został zastrzelony. Miał świadomość. jestem w pobliżu. 306 Bublanski chwycił słuchawkę i słuchał uważnie. Była zdolna zabić? Mikaelowi stanął nagle przed oczami jej wyraz twarzy. Lecz swoją irytację skiero-Wał na Mikaela.Badania przeprowadzone przez psychiatrów sądowych i wyrok sądu stwierdzały.Słucham? . Chce pan to jakoś skomentować? Mikael odchylił się na krześle.Jakiś Hans Faste chce z panem rozmawiać. Ale Dag i Mia. Bez sensu. Mikael Blomkvist siedział zupełnie nieruchomo. Odruchowo dotknął szyi w miejscu.. oparłszy się o maskę samochodu.. Jeśli Lisbeth Salander zostanie oskarżona o morderstwo. co mają myśleć. Po dziesięciu minutach policjanci stwierdzili to. jakby była jakąś księżniczką. w którym narożnik" tego ringu stanąć. Została ubezwłasnowolniona. Siedzi tu s°bie i mówi innym. Ma udokumentowane skłonności do przemocy. prędzej czy później będzie musiał zdecydować. Erika Berger otworzyła usta ze zdziwienia. który znalazł ofiary. Zarów-n0 jylikael.powiedział wreszcie Bublanski.Lisbeth Salander jako nastolatka co rusz lądo\vala w psychiatryku . Musiał dokonać wyboru. że właśnie pan.Kiedy wchodzą? Cisza. Nikt nie otwierał. że wyrażę to tak . Tymczasem zarówno pan.Pozwoli pan. Znaleziono opiekuna prawnego Salander . Nie pojmuję. współudział w podwójnym zabójstwie. tak jak Dragan Armanski. jak zmienia mu się wyraz twarzy . Odebrała i przekazała słuchawkę Bub an skiemu. Bublanski pospiesznie wstał. Lisbeth Salander podejrzana o zamordowanie Daga i Mii. o czym Faste i Svensson już wiedzieli. jadę tam..? Lundagatan.. A teraz jest w najwyższym stopniu podejrzana o.przepraszam. . gapiąc się na Bublanskiego. co z panem jest nie tak. . Hans Faste i Curt Svensson.te jej eleganckie C]uchy i wytworne biuro z widokiem na Gótgatan. gdy dzwoniono do drzwi. dobra. . . wydano nakaz jej zatrzymania jako podejrzanej o dokonanie trzech zabójstw. czekali. to nielogiczne.Jaki to był adres.. próbując uporządkować sytuację. na biurku E'"''0 zadzwonił telefon. że Bublanski wnikliwie go obserwuje. . jak i Erika zauważyli. że nie potrafi zadbać o swoje sprawy. Zamknął oczy. jest tym łącznikiem. gdzie Martin Vanger zacisnął pętlę. I z Armanskim -0de2Wał się. jak i Armanski mówicie o niej. . Nie zrobiła tego.. .

pokazując sukienkę z lakierowanej skóry. która ku wielkiej irytacji pasażerów autobusu numer 66 została zablokowana od Zinkensdamm do kościoła Hógalid. nie znajdując nic godnego uwagi. . Potem schylił się i podniósł spod wrzutki na listy pocztę podeptaną przez wkraczający oddział szturmowy. Od Mikaela Blomkvista. szafki oraz zamrażalnik w lodówce. ~ Prostszy niż wzywanie grupy szturmowej za każdym azem.powiedział głośno. Meble były proste. Zdecydowano. Przeglądając je. że to rachunki i wyciągi z kon ta oraz jeden list prywatny. Wszedł do łazienki i otworzył szafkę. . Curt Svensson zbadał kuchnię. Dziesięć minut zajęło przeszukanie czterdziestu pięciu metrów i stwierdzenie. Była wystawiona na niejaką Miriam Wu. . dlaczego na drzwiach są nazwiska Salander i Wu? . Trzej policjanci z ciekawością rozejrzeli się po nienagannie wysprzątanym i gustownie urządzonym mieszkaniu. iż Lisbeth Salander nie schowała się pod łóżkiem ani w łazience czy w szafie. Ten drugi wydaje się na receptę. W szafie znalazł komplet ubrań z lateksu. Wszystko wyglądało artystycznie. 307 Curt Svensson powstrzymał się od komentarza. Wielu ciekawskich Przyglądało się zamieszaniu z wysokości górnej części Lun-dagatan. W szafce znajdowała się jedna szczoteczka do zębów. Bublanski stwierdził. Faste pootwierał szafy i szuflady w sypialni. że zawierają różnorodną muzykę.Była tu impreza . gdy trzeba zatrzymać jakiegoś łobuza. i to takiego rodzaju. że wyważenie drzwi młotem nie jest konieczne.Przecież chodzi tu o panienkę. Następnie dano Bublanskiemu znak. darmowa gazetka „Nowości z Sódermalmu" oraz trzy koperty wszystkie zaadresowane do Miriam Wu. Na skrawku wolnej przestrzeni w przedpokoju stała półka z odtwarzaczem CD i dużą kolekcją płyt.powiedział Faste. O ty^e 308 vriec zgadzała się jego wersja. że jego matka czułaby się zażenowana już od samego patrzenia na nie. Musi być prostszy sposób .Faste. Składały się na nią magazyn „Thai Pro Boxing". stwierdził. ~ Prostszy od czego? . wiedział Faste. widząc kajdanki i jakieś erotyczne zabawki. że została zaprojektowana przez „Domino Fashion" cokolwiek to był°' • Iki Na komodzie w przedpokoju Bublanski odkrył niewiel plik nieotwartych listów zaadresowanych do Lisbeth Salan der. Bublanski dołączył. której metka informowała. W końcu Faste podszedł do jednego z funkcjonariuszy i nakazał odsunąć się i przepuścić autobus. obejrzał zlew i blat.zapytał. Autobus utknął "ńedzy blokadami i nie mógł przejechać ani się wycofać. gdy czekali. Sprawdził stertę gazet. Znalazł środki przeciwbólowe opakowanie alvedonu i zużytą do połowy tubkę citodonu. Na ścianach pokoi wisiały oprawione czarno--białe artystyczne fotografie. żeby oddział mógł wejść do mieszkania. aż ślusarz rozkręci zamek i odejdzie na bok.zapytał Svensson. Krzesła kuchenne pomalowane na różne pastelowe kolory.p0. Zagwizdał. że może wejść.Hans Faste rozejrzał się po Lundagatan. Gustownie. od hard rocka po operę. . Dekoracyjnie. Bublanski nabrał nieprzyjemnego podejrzenia. sto pięćdziesiąt centy metrów wzrostu i jakieś czterdzieści kilogramów wagi .

a w łazience jest tubka citodonu z receptą wystawioną na to samo nazwisko? Dlaczego jest tylko jedna szczoteczka? I dlaczego. Christer i Arnold spojrzeli po sobie i postanowili to zignorować.chciała na bieżąco poinformować Christera. . . By} zmęczony. Z kuchni dobiegał intensywny zapach przypraw. wszedł tam i objął swojego partnera. . że policja poszukuje konkretnej osoby. że informacja pochodziła od kolegi po fachu pracującego w popołudniów-ce. Jesteś tam? Odbierz. że osoby. jeśli wziąć pod uwagę. Niemiłą niespodzianką było to. wciąż odsyłały go z niczym. Niedługo po tym Henry zdołał uzyskać numer prywatnej komórki prokuratora. Zadzwonił telefon. Nie znałem jego dziewczyny. wydają się pasować na osobę o wzroście co najmniej metr siedemdziesiąt pięć? W mieszkaniu zapadła na chwilę kłopotliwa cisza.Jak worek gówna . Nie podali jeszcze nazwisk..Christer. że Lisbeth Salander nie jest wysoka. jak 1 dlaczego. Nagle to miejsce wydało mu się zupełnie obcym światem.Niech to szlag.Z „Millennium". Dag pracował dla nas. Zaledwie trzy miesiące wcześniej kupili mieszkanie przy Allhelgonagatan i wprowadzili się do niego. Dopiero 0 szóstej. że policja ma jednego podejrzanego w śledztwie. że policja ściga teraz dawną researcherkę Mikaela Blomkvista za zabójstwo Daga i Mii. To Erika Berger .powiedział Christer. już po najeździe na mieszkanie Lisbeth Sałander przechwycił pogłoskę. zapytam inaczej: dlaczego w przedpokoju leży poczta zaadresowana do jakiejś Miriam Wu. HENRY CORTEZ przegapił aferę przy Lundagatan z tego Prostego powodu. który miał częstszy kontakt ze swoją redakcją. głodny i zirytowany tym. .odpowiedział pytaniem na pytanie Richard Ekstróm.tak. . te skórzane spodnie. że z jakiej jest gazety? . usłyszeli dobrze znany głos.Mówił pan. . . Co się dzie-je? . Milczenie przerwał Curt Svensson. ale Mikael i Erika . Christer Malm byl zmęczony i czul się marnie. Przedstawił się i zadał istotne pytania: kto.odpowiedział Faste. Nie pojawiło się nic nowego od czasu pospiesznej konferencji z wczesnego popołudnia. Christer przyjął tę wieść z poczuciem nierzeczywistości. .Dobra. Był przyjacielem i bardzo go lubiłem. Cholernie beznadziejnie to wygląda.Jak się czujesz? .zapytał Arnold Magnusson.Cały dzień mówili o tym w wiadomościach. Christer rozejrzał się po kuchni.Nie mam pojęcia . że cały czas znajdował się przed cen-^rr1 prasowym policji na Kungsholmen. Znałem jedną z ofiar. . z którymi próbował się kontaktować.Bo jest cholernie beznadziejnie. Rozdział 15 Wielki Czwartek 24 marca WRÓCIWSZY DO DOMU po dodatkowym dniu pracy. czyli praktycznie 311 w informacyjnej próżni. Mój informator twierdzi. które właśnie trzymasz. Gdy włączyła się automatyczna sekretarka.

Jerker Holmberg wszedł do sypialni. do jakich się przyzwyczaił.Kiedy będzie pan mógł? . adres Bjórneborgsgatan 8 B.. gdzie i w jakiej odległości stał zabójca w stosunku do ofiar. Włączył dyktafon. że pociski spowodowały straszliwe obrażenia. który szczegółowo pokaże.W tej chwili nic nie mogę powiedzieć. Protokół z zabezpieczenia mienia. żeby popełnić to zabójstwo. . 313 Rozpoczął od otwarcia szuflad komody za drzwiami sy pialni. jego zdaniem. że personel karetki i technicy nie mogli ich omijać. przez co ślady rozniosły się po całym mieszkaniu.Może zwołamy kolejną konferencję późnym wieczorem. Postawił na krześle Podniszczoną teczkę i wyciągnął dyktafon. Jego zadanie polegało na znalezieniu odpowiedzi na te właśnie pytania. lecz nie poświęcał badaniom technicznym zbytniej uwagi. iż inspektor MSrtensson miał rację. Gdy odwrócił głowę. Ciała ofiar wyniesiono z mieszkania. lecz stwierdził. mógł zobaczyć drugą podobną kałużę. Kim ona jest? . co oznaczało. To sugerowało z kolei. w jakiej kolejności padły strzały i które odciski palców są istotne dla sprawy.Nie mogę teraz wypowiadać się w tej sprawie. Był znacznie większy niż krwawienia z ran postrzałowych. Po wyjściu dwóch ostatnich techników Jerker Holmberg został sam.Według moich źródeł policja poszukuje kobiety. których teksty od razu idą do druku. Zastanawiał go tak obfity wypływ krwi. Prokurator Richard Ekstróm mówił raczej mętnie. Ja pracuję dla miesięcznika i jesteśmy osobiście zainteresowani. aparat cyfrowy i notes. kim jest morderca ani laki miał on . Krew ścięła się w czarno-rdzawo-brązową masę pokrywającą tak duże fragmenty podłogi. co znaczą te pojęcia. Nie interesowało to jednak Holmber-ga.albo ona. zmierzyli rozpryski krwi na ścianach i rozmawiali o splatter distribution areas i droplet velocity. W najniższej szufladzie znalazł dw albumy ze zdjęciami i dwa segregatory z budżetem domo wym. Holmberg miał na sobie tenisówki w niebieskich plastikowych ochraniaczach. Henry Cortez skubnął złoty kolczyk w uchu. Wcześniej sfotografowali ofiary.Może pan zdementować tę informację? . Badanie techniczne nie odkryje. to znaczy nie mogę teraz wypowiadać się w te) sprawie. Dwie górne zawierały rzeczy należące najwyraźnie do Mii Bergman: bieliznę. w której leżał Dag Svens-son. by dowiedzieć się. bo przecież teraz to kobieta była główną podejrzaną . Segregator z czarnym grzbietem oznaczony nazwą „budżet domowy" i segregator z . przypuszczając. Praca techników kryminalistycznych miała zakończyć się obszernym raportem. formatu A4. bluzki i szkatułkę z biżute Rozłożył jej zawartość na łóżku i zbadał dokładnie sa szkatułkę.. . . 312 KOMISARZ JERKER HOLMBERG stał w progu sypialni i z zadumą spoglądał na ogromną kałużę krwi w miejscu. Holmberg wiedział. gdzie znaleziono Mię Bergman. Musi pan uzbroić się w cierpliwość jak wszyscy inni. że zabójca posłużył się amunicją myśliwską..Nie mogę panu pomóc. . Dwa albumy fotograficzn w twardej oprawie. co mia łoby większą wartość.motyw. że nie było tam niczego.Konferencje prasowe są dla dziennikarzy informacyjnych. Sypialnia. najniższa szuflada komody.Nie. o co chodzi. To w tym właśnie momencie rozpoczynało się. . właściwe badanie miejsca zbrodni.

Male pudełko z pisany mi odręcznie listami.nie posiadał żadnych informacji wskazujących. ponieważ nazwisko jej autora pojawiło się już wcześniej w postępowaniu przygotowawczym. Włączył dyktafon i zaczął mówić. widokówkami i przedmiotami osobistymi. Jerker Holmberg nie miał pojęcia. wyciągał szybko po kilka książek na raz.czy też owe książki stanowiły jedynie wyraz ich ogólnego zainteresowania polityką albo nawet trafiły na półkę w związku z ich pracą. Następnie skierował wzrok na duży narożny regał na książki u zbiegu ściany wnętrznej i ściany łazienki. czy niczego za nimi nie schowano. Przez dłuższą chwi-? skupi} się na stoliku telewizyjnym tuż przy drzwiach do 315 . a następnie skierował swoją uwagę na górne półki. Pootwierał kartony i pudełka. Otworzył szafy. Książkę Mikaela Blomkvista wybrał automatycznie. Pod blatem znajdowała się szafka n~ kółkach. że Dag Svensson i Mia Bergman angażowali się w politykę . czy nic nie kryje się na wierzchu regału. Po czterdziestu pięciu minutach odłożył na miejsce ostatnią. zawierający dan temat pożyczki na mieszkanie i planu splat. Stał na niej odtwarzacz CD. Przysunął krzesło i zaczął 314 orVi sprawdzając. a z boku biurka niski regał. Książka Mikaeła Blomkństa „Bankier mafii".o ile w ogó le można tu coś znaleźć . Stwierdził za to. lecz i tam nie znalazł niczego interesującego. czy zabójstwa były w jakimś stopniu związane z działalnością polityczną . Raz po raz znajdował papiery albo przedmioty które z różnych powodów włączał do protokołu. czy zawartość zgadza się z mformacją na okładce. posortował ubrania i sprawdził każdą kieszeń i buty. Dalej zajął się szufladami w stolikach nocnyc' po obu stronach podwójnego łóżka. potem przeglądał półkę po półce. że to zapewne tu znajdzie coś ciekawego . Znalazł dziesięć płyt. szufladę i półkę. że zawierają tylko muzykę. jerker Holmberg wie dział. książka w języku szwedzkim „Terroryzm rewolucyjny" oraz książka w języku angielskim „Islamie Jihad". a szuflady zawierały sporą kolekcję płyt kompaktowych.i zostawił sobie biurko na koniec Poszedł więc do pokoju dziennego i tam kontynuował badanie miejsca zbrodni. Było to niewielkie biurko z komputerem stacjonarnym marki Compaq i starym monitorem. to należy przynajmniej odnotować ten fakt. Jerker Holmberg w pół godziny otworzył WS2ystkie pudełka i sprawdził. Na stole pozostał niewielki stos książek. Trzy pozostałe dzieła wydawały się bardziej podejrzane.niebieskim grzbietem oznaczony nazwą „dokumenty zakupu". kartkował je i badał. które nie miały nadruku. czy nie ma tam jakiegoś zapomnianego albo schowanego przedmiotu. Tak więc książki wylądowały w walizce z zabezpieczonym mieniem. Wyniósł przedmioty do przedpokoju i umieścił je w dużej walizce. Książka w języku niemieckim „Der Staat und dieAuto-nomen". Następnie poświęcił kilka minut na przejrzenie szuflad w bardzo zniszczonej zabytkowej komodzie. Regał w pokoju dziennym. które z jakichś powodów go zainteresowały. po kolei wkładał je do odtwarzacza stwierdzał. że skoro w mieszkaniu ofiar znaleziono literaturę o terroryzmie politycznym. czyli zostały wypalone w domu albo może nie>egalnie skopiowane. Otworzył oszklony kredens i obejrzał dokładnie każdą misę. W rogu sypialni urządzono miejsce do pracy.

Zobaczył. Również miała kartę Fri-skis&Svettis. że to podręczna kasa na zakup żywności i artykułów codziennego użytku. opakowanie kawy czy zakorkowaną butelkę. Następnie znalazł torebkę Mii Bergman i poświęcił kilka minut na przejrzenie zawartości. Kalendarz kieszonkowy typu organizer. odkręcił termos z kawą i po krótkiej przerwie powrócił do pracy. Następnie udał się do kuchni. że nie znalazł (jak dotąd) niczego kompromitującego ani intymnego w domu pary Svensson i Bergman. Wtączając na próbę kilka z nich. Przez następną godzinę sortował papiery. Założył. Szybko stwierdził. co zamierzałby czytać tego wieczora. może nawet (z punktu widzenia policji) nudniejszą niż przeciętne. Dołączył do protokołu cały komputer. Nie wypatrzył też trzymanych w ukryciu jointów ani jakichkolwiek oznak działalności przestępczej. lecz adekwatną sumę. frywolnej bielizny czy szuflady z kasetami porno. Materiały były porządnie poukładane jak w dobrej dokumentacji śledczej i Holmberg zaczytał się na chwilę w kilku fragmentach. Holmberg zrobił sobie jeszcze jedną przerwę na kawę i -co nie było rzeczą zwyczajną . Svensson i Bergman zdawali się być całkiem zwyczajną parą z przedmieścia. które go interesowały. Holmberg poświęcił chwilę na przejrzenie komputera i stwierdził. Do tego ponad dwa i po' tysiąca koron w gotówce. listy. Nie znalazł absolutnie nic godnego uwagi. zachowane artykuły i pliki pdf. W końcu wrócił do sypialni. osobny adresownik i notes „czarnej oprawie. którą umieścił wśród innych zabezpieczonych rzeczy. W łazience nie zabezpieczył niczego. zawierającym dużą kolekcję kaset wideo. że biurko i regał zawierały obszerne materiały źródłowe i referencyjne do rozprawy doktorskiej Mii Bergman „From Russia with Love". . Innymi słowy nie było tam niczego. co można by uznać za dość dużą. Mia Bergman nadawałaby się do naszego wydziału . Wszystkie włożył do torebki foliowej. Porozrzucane płyty CD oraz napęd zip i około trzydziestu dysków zip. Była w nim roczna karta członkowska klubu sportowego Friskis&Svettis. kartę stałego klienta sieci marketów Konsum i kartę czegoś o nazwie Club Horisont z logo w postaci kuli ziemskiej.artykuły własne i odnoszące się do tematów.stwierdził. W doniczce na oknie znalazł tysiąc dwieście dwadzieścia koron i paragony. jak i miszmasz nagranych serwie sów informacyjnych i reportaży z programów „Tylko fakty" „Insider" i „Misja: dochodzenie". malało prawdopodobieństwo napadu rabunkowego. że jest tam chyba wszystko zarówno filmy sensacyjne. Nie odkrył żadnych pochowanych gadżetów erotycznych. Umieści! trzydzieści sześć kaset w protokole zabezpieczenia mienia. Wyciągnął żywność z kredensu i lodówki i otworzył każdy pojemnik. że kosz na brudną bieliznę jest przepełniony i przejrzał wszystkie włożone tam rzeczy Z szafy w przedpokoju wyjmował wierzchnie ubrania i dokładnie je sprawdzał.sypialni. 316 Torebka Mii Bergman znaleziona na półce w przedpokoju. kartę do bankomatu. skoro wybierali się na świąteczny urlop. karta debetowa Handelsbanken i niecałe czterysta koron gotówki. W wewnętrznej kieszeni marynarki znalazł portfel Daga Svenssona i dopisał go do protokołu. Z półki w szafce kuchennej zebrał pojemniki i buteleczki najwyraźniej stanowiące domową apteczkę. że jego zawartość ma około pięciu gigabajtów 1 obejmuje programy. stwierdził. usiadł przy biurku i otworzył górną szufladę.pomyślał sobie. Polowa regału była częściowo pusta i najwyraźniej zawierała materiały Daga Svenssona. Ponieważ pieniądze były w portfelu. Składały się na nie głównie wycinki prasowe .

. plastik.Chcesz powiedzieć. . było to. Nie figuruje w rejestrze karnym. a potem schowek w piwnicy. skóra. a od siedmiu godzin trwał pościg za Lisbeth Salander. jednak przegródka na laptopa była pusta. że w protokole zabezpieczenia mienia na razie nie będzie komputera. Jerker Holmberg był nadal w Enskede. Minęło ponad dziesięć godzin od chwili. gdzie sprawdził samochód Mii Bergman.powiedział Ekstróm. _ A ile. Jerker Holmberg stwierdził. mój drogi Watsonie. by jechać na Uniwersytet Sztokholmski i porozmawiać z promotorem Mii Bergman. BUBLANSKI I FASTE spotkali się z prokuratorem Eks-trómem w jego gabinecie około wpół do siódmej.zapyta! Ekstróm. Curt Svensson dostał telefoniczne polecenie. fetysze.Ale Salander nie było w mieszkaniu przy Lundagatan. do cholery.powielał Bublanski. 318 _ Nie daje się takich w prezencie na Dzień Matki. była wtedy . W przedpokoju leżał czarny plecak z kilkoma notatnikami należącymi do Daga Svens-sona. _ Kurewskich ciuchów? . nic nie wskazuje na to.dodał Faste. zaraz po powrocie z mieszkania przy Lundagatan. a Sonja Modig kierowała pracami na miejscu zbrodni przy Odenplan. że Lisbeth Salander działała w seks-biznesie . więc komputer powinien stanowić jego naj ważniejsze narzędzie. Wyjąj klucze. . .zdziwił się Ekstróm.zapytał Ekstróm. Komisarz streścił wydarzenia przy Lundagatan. że Miriam Wu jest prostytutką? _ W chwili obecnej nie wiemy nic o Miriam Wu . . Hans Faste otrzyma polecenie. Nie wyglądało mi to na tandetę. gdy Bublanski został prowadzącym śledztwo.odezwał się Bublanski. . który stal na biurku. gorsety. _ W chwili obecnej nie wiemy nic o Miriam Wu .Z tego. co widział.powiedział Hans Faste.Raport pomocy społecznej nie opiera się na żadnym zatrzymaniu ani dochodzeniu . gadżety i erotyczne zabawki w szufladzie.Nie wiemy o niej jeszcze zbyt wiele.Słucham? . ale w tym.A pomoc społeczna zazwyczaj wie. gdy miała jakieś szesnaście-siedemnaście lat. Tam również niczego nie znalazł.A kim jest ta Miriam Wu? . . co widzieliśmy. Dag Svensson był 317 dziennikarzem. Holm berg nie znalazł nawet jego poczty. że pies wcale nie szczekał. że w ogo-le tam mieszka. Z tego. Na przykład wszystkie ubrania w szafach nie są w jej rozmiarze. o czym mówi . by znaleźć ją jutro z samego rana.Następnie przez krótką chwilę rozważał swoje niezbyt satysfakcjonujące odkrycia. . zszedł na podwórze. musimy wiedzieć? Ma szafę pełną kurewskich ciuchów.I to jakie ubrania .Z wywiadu przeprowadzonego przez pomoc społeczną kilka lat temu wynika. -Lisbeth Salander została poddana rewizji osobistej w Tan-tolunden.powtórzył Bublanski trochę dobitniej. . Holmberg nie znalazł w mieszkaniu żadnego innego komputera. . _ No. Dziwne. Czyżby Dag Svensson miał gdzieś inny komputer? Jerker Holmberg wstał i z zadu mą przeszedł się po mieszkaniu. kompu-ter zawierał materiały Mii Bergman.

Erika oświeciła go.Ale to się wyjaśni w śledztwie. Mikael Blomkvist siedział w milczeniu 1 prawie się nie poruszał. 0 SIÓDMEJ WIECZOREM w gabinecie Eriki Berger panował ponury nastrój. Oznacza to musimy również znaleźć Miriam Wu i zapytać. W tym samym roku zgarnięto ją za pijaństwo. . Nie było najlepiej.A co z konferencją prasową? .W wieku piętnastu lat mieszkała u trzech różnych rodzin. Uderzyło mnie jednak.Może Bergman skontaktowała się z jej opiekunem Prawnym i puściła w ruch jakieś diabelskie koło . iż . że doktorat Mii Bergman dotyczy traffickingu 1 prostytucji. _ Mamy teraz sporo do zrobienia. Teraz ważne jest. Od szesnastego do osiemnastego roku życia mieszkała u pewnej pary w Hagersten. alarmując. 319 Najwyraźniej nie mieszka przy Lundagatan. żebyśmy znaleźli tę Salander.jak podsłuchał . . co należałoby zrobić.Nie zapominam.policja poszukuje obecnie kobiety. . a to z kolei może stanowić motyw zabójstwa. .powiedział Faste. .Ona gdzieś tam jest.mianowicie jako haker światowej klasy była tajnym informatorem Mikaela.Dobra. Curt Svensson odwiedzi ich jeszcze dzisiaj.A jak odnajdziemy Salander? . Dlatego też w rozmowie pojawiały się chwile krępuj3cel ciszy. możesz pracować w Wielkanoc? _ A mam wybór? . żeby obserwować akcję policji. Istnieje zatem możliwość.Chcesz powiedzieć. Bublanski sprawdził w swoich papierach. . Malin Eriksson podjechała rowerem na Lundagatan. że jej jedyny adres to Lundagatan. Henry Cortez zadzwonił. jaką r°'e odegrała Lisbeth Salander w aferze Wennerstróma .przyznał Bublanski. Natomiast Malin Eriksson nie miała o tym pojęcia i nigdy wcześniej nie słyszała nawet nazwiska Lisbeth Salan der. iż nie wydaje się. jeStem tak zmęczony. że nie powinniśmy zbyt szybko wyciągać wniosków odezwał się Ekstróm. W kartotekach nie ma żadnych zmian. Wróciła z raportem. Malin. weszła w kontakt z Salander i tą Miriam Wu i w jakiś sposób je sprowokowała.Idę d° domu .Zapominasz. Sytuację komplikował fakt. Fredrik i Monika Gullberg. Problem w tym. Jutro jest Wielki Piątek i zamierzam tylko spać i sortować papiery. wstając nagle. ale nie podała jej nazwiska. nie doszły jednak do niczego sensownego. Również przebywała w towarzystwie starszego mężczyzny. jak skończy z promotorem Mii Bergman.zapytał Faste.powiedział Mikael. ~ Możliwe . by kogoś złapano.Nie. i że odblokowano ulicę. że Mikael i Erika wiedzieli. 320 . jak trafiła do tego mieszkania i co łączy ją z naszą podejrzaną. Zaczynamy w sobotę o dwunastej. Stefana i mieszkała u różnych rodzin zastępczych.w towarzystwie znacznie od niej starszego mężczyzny. . Erika i Malin usiłowały dyskutować o tym. -5tem tal przespać. . o kogo chodzi. Muszę się Spojrzał na Malin. że nie mogę już myśleć. że przebywała też w szpitalu św. że pracując nad nim. odkąd komisarz Bublanski wyszedł z redakcji. . Co powiesz na to. byśmy posiedzieli u mnie zamiast w redakcji? .

choć od zapowiedzi konferencji nie minęło nawet pół godziny. Nazywam się Richard Ekstróm. poprawił okulary 1 Przybrał odpowiednio poważną minę.nigdy nie zdoła tego polubić ani przywyknąć do widoku swojej osoby w telewizji. El tróm podniósł nieco głos.Dobra. jednak nic nie powiedziała. 322 . jakby czytał z kartki. Wśród reporterów rozległ się szmer. prawdopodobnie już nie żył. a to komisarz Jan Bublanski z wydział zabójstw policji okręgowej.Ekstróm wskazał dł nią w stronę Bublanskiego . Ekstróm zamilkł i popatrzył na tę część dziennikarskiego świata. a później będzi można zadawać pytania. Bublanskiego w ogóle nie mteresowały światła reflektorów i kamery telewizyjne. gdy jednocześni wielu z nich zaczęło cicho rozmawiać przez komórki. po czym uniósł dłonie i poprosił Clszę.. które uzgodniliśmy dziś rano. Państwowe Laboratorium Techniki Krymi nalnej w ciągu dnia potwierdziło. ~ Serdecznie witamy na tej trochę pospiesznie zorganizowanej konferencji prasowej w związku z zabójstwem dwóch 321 osób w Enskede wczoraj wieczorem. kto zamordował Daga i Mię.Jak państwo wiedzą. Czuł memal. Konferencję zapowiedziano na siódmą. Mówił. Nie polega ono już tylko na tym.Chcę przeformułować zadanie. wczoraj wieczorem tuż przed pół nocą znaleziono w Enskede dwie brutalnie zamordowan osoby. z dzienników porannych i popołudniówek. że przybyli przedstawiciele serwisów telewizji publicznej „Aktuellt" i „Rapport" oraz prywatnej TV4. W odróżnieniu od Ekstróma. iż jest to narzędzie zbrodni Znamy nazwisko jej właściciela i dzisiaj go poszukiwaliśm Ekstróm zrobił teatralną pauzę. Ekstróm z kolei poruszał się swobodnie. jeste prokuratorem. że ogarnia go panika. W sali znajdował się w sumie co najmniej dwudziestu pięciu dziennikarzy.Czy ktoś jest podejrzany? . jakiej zamierzał dokonać Dag. żeby zbadać. z chodzi tu o tego samego sprawcę.ma podstawy przypuszczać. Zos zastrzelony i w czasie. Przez chwilę pozwo-ił fotografom robić zdjęcia. Podczas badania miejsca zbrodni natrafiono na broń colt 45 magnum. Malin zastanawiała się. Mikael pomachał na pożegnanie jej i Erice i zniknął bez dalszych komentarzy. Teraz musimy się dowiedzieć. .zawołał niecierpliwie ja reporter z radia. KWADRANS PO SIÓDMEJ prowadzący śledztwo komisarz Bublanski niechętnie wszedł za prokuratorem Ekstrómem na podium w centrum prasowym policji. . rozpoznał też reporterów ze szwedzkiej agencj' prasowej TT. Po_ tym widział wiele nieznanych mu osób. . ma coś wspólnego z zabójstwem. Mamy dla pańs dalsze informacje. gdy doszło do zabójstwa w Enskede. Zabójstwo w Enske było wielkim newsem. ale było piętnaście minut opóźnienia. ponieważ znalazł się w centrum uwagi . Najpierw odczytam oświadczenie. czy de-maskacja.Około godziny siedemnastej posiadacza broni znalezi no martwego w jego mieszkaniu w pobliżu Odenplan. która pojawiła się w sali. który prowadzi śledztwo w tej sprawie. tak więc jest on ścigany trzy zabójstwa. a miało się stać jeszcze większym Z zadowoleniem stwierdził. jak mieliby osiągnąć coś takiego. . Policja .

jest chorą psychicznie 1 skłonną do przemocy kobietą i że najwyraźniej coś wprawiło ją w morderczy szał. znana z nazwiska którą policja chce przesłuchać w związku z tymi trzema zabójstwami. chorej psychicznie kobiety. Policja poszukiwała znanej z nazwiska. Bublanski wolał poczekać. że są powody. którą w oparciu o mocne dowody podejrzewano o zamordowanie trzech osób. że to koniec akt°w przemocy. czy prowadzący śledztwo powinni podać nazwisko osoby podejrzanej o popełnienie zabójstw. miał zacięty wyraz twarzy Doszli właśnie do punktu. że być może w Sztokholmie lub okolicach. potem całego kraju. sądzimy jednak. jeśli ona w ciągu następnej doby wejdzie do e)nego mieszkania i zastrzeli jeszcze kilka osób? . a Ekstróm stwierdził. że poda jej nazwisko do publicznej wiadomości. Informacja. . Jego argumenty były nie do podważenia. Uważał. policja ogłosiła publicznie list gończy z jego nazwiskiem i zdjęciem z tej właśnie przyczyny. 323 Na to Bublanski nie miał dobrej odpowiedzi.zapytał Ekst rom retorycznie. że ma mokre plamy pod pachami. Zaraz przekażemy jej zdjęcie z rejestru paszportowego. Jest pewna osoba. Prokurator podniósł rękę. Bublanski nerwowo wziął głęboki oddech. uderzyła jak grom z jasnego nieba. Lisbeth Salander ma sto pięćdziesiąt centymetrów wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. że w tej sprawie jest sporo precedensów. mianowicie do kwestii. W ciągu dnia wydano list gończy. _ Kim on jest? _ To nie on. Ten sam argument można by przytoczyć w sprawie Lisbeth Salander. lecz ona. Gdy w całym kraju poszukiwano trzykrotnego zabójcy. zanim prowadzący śledztwo zdecydowanie opowiedzą się za jedną wersją. poprawił okulary i utkwił wzrok w kartce zawierającej ustalone oświadczenia. że uznano go za zagrożenie dla społeczeństwa. Policja poszukuje dwudziestosześcioletniej kobiety. że to kobietę ścigano za zabicie trzech osób. Ten odchrząknął dwa razy. Pocił się i czuł. Bublanski ściągnął brwi. która jest powiązana z posiadaczem broni i o której wiemy że przebywała na miejscu zbrodni w Enskede. Zdaniem Ekstróma było to niemożliwe. by poczekać przynajmniej do zakończenia badań technicznych w mieszkaniu adwokata Bjurmana. Ekstróm wskazał. iż teraz głos zabierze Bublanski. JUriy Valjakkali z Amsele. pójdziemy i do tej kwestii. że Lisbeth Salander należy uważać za niebezpieczną i dlatego w interesie publicznym jest jak najszybsze jej zatrzymanie. W chwili obecnej nie wiemy gdzie ona przebywa. Ekstróm argumentował. ~ Co zrobimy. według wszelkiej dostępnej dokumentacji.Policja poszukuje dwudziestosześcioletniej kobiety 0 nazwisku Lisbeth Salander. tak więc Ekstróm postanowił. Argumenty Bublanskiego były mniej przekonujące. Policja prosi społeczeństwo o pomoc w jak najszybszym odnalezieniu kobiety. Ekstróm twierdził. najpierw w obrębie regionu. Nie było gwarancji. . że Lisbeth Salander. żeby przerwać szmery wśród zebranych reporterów._ Jeśli nie będzie pan przerywał mojego oświadczenia. co do którego nie zgadzał się z Eks-trómem.

Po jedenastu latach małżeństwa zdążył się jUz przyzwyczaić.jak sądzimy . a właściciel wspomnianej broni to jej opiekun prawny. . . Podejrzenia opierają się na dowodach zebranych podczas badań technicznych na miejscu zbrodni. .Albo jest podejrzana o te zabójstwa. .pojawiło się natychmiast pytanie z sali. albo nie.Ta kobieta miała. Siedząc w gabinecie przy biurku adwokata. charakterystycznym głosie. To posterunkowy Bubbla przyniósł dwa kubki kawy i drożdżówki cynamonowe kupione w kiosku Pressbyran. . Rozpowszechniamy list gończy. Chcemy podkreślić.Czy była wcześniej notowana? -Tak. Nie możemy na razie podać jego nazwiska ze względu na to. iż krewni nie zostali jeszcze poinformowani.Policja prowadzi szeroko zakrojone poszukiwania i bierzemy oczywiście pod uwagę różne scenariusze. jak wygląd sytuacja. by popełnić te zabójstwa? Bublanski przejął mikrofon. .Jaki miała motyw. Eks-tróm podniósł dłoń. Została ubezwłasnowolniona.Czy stanowi zagrożenie dla społeczeństwa? Ekstróm zawahał się sekundę. przeglądała papiery znalezione w szufladach. dobrze słyszanym w tłumie. . że znalazłszy się w trudnej sytuacji. Potem kiwnął głową. gdy nagle usłyszała pukanie w futrynę drzwi.Kim on jest? . Wielu dziennikarzy mówiło jeden przez drugiego.. Następne pytanie zadał mężczyzna o niskim. ponieważ zależy nam na czasie. Bublanski przygryzł wargę.stanowi zagrożenie dla siebie samej i sp°' łeczeństwa.Czego nie wolno dotykać? .Tak chyba nie możecie tego załatwić zawołał reporter z popołudniówki. . Bublanski spojrzał bezradnie na prokuratora Ekstróma324 . że Lisbeth Salander była pod opieką kliniki psychiatrycznej.To mężczyzna zastrzelony w swoim mieszkaniu przy Odenplan. iż to ona jest zabójcą. ..Wcześniej była pod opieką kliniki psychiatrycznej 1 . że jej zatrzymanie jest sprawą niezwykle pilną. z którym już wcześniej miał do czynienia i uważał go za zrównoważonego reportera. . mogtaby okazać się skłonna do przemocy.W chwili obecnej nie możemy ich ujawnić. . jednak w zaistniałych okolicznościach chcemy ją natychmiast prze słuchać w sprawie zabójstw w Enskede i przy Odenplan. Zmęczona Sonja Modig pomachała do niego. a następnie wskazał przedstawiciela „Echa Dnia". że jej praca nigdy nie będzie trwała od dzie wiątej do siedemnastej.Mamy informacje.W chwili obecnej nie chcemy jeszcze mówić o motywie. Jednak obecnie istnieją pewne podejrzenia w stosunku do tej kobiety i policja sądzi.Jakiego rodzaju są to dowody? . że obecnie nie możemy jednoznacznie stwierdzić. trudne dorastanie i sporo problemów przez całe lata. Dlaczego? .. . 325 KOMISARZ SONJA MODIG o dziewiątej wieczorem Wci 2 jeszcze była w mieszkaniu adwokata Nilsa Bjurmana 2a dzwoniła do domu i wytłumaczyła mężowi.Komisarz Bublanski powiedział.zapytał odruchowo Bu-blanski.

mając znacznie słabsze dowody . nie przerywając. Tak bardzo chciało mi się kawy. .. Dopisano ją do umowy własnościowej ponad miesiąc temu. Jeśli im wierzyć. Dziś wieczorem wydano krajowy list gończy za Salander. Już badają odciski. Znaleźliśmy puste pudełko po magnum. . Ekstróm 326 czasie mearł się na konferencję prasową i w najbliższym dia urządzą nam piekło. Gdy zamilkł.powiedziała. Nie uprzedzając wydarzeń. Jeszcze jej szukamy. przesunęła dłonią po włosach 1 potarła powieki. przybierał nadąsaną minę. Faste zbiera dane na jej temat. .powiedziała. ale mieszka tam jakaś Miriam Wu. już myślałam. że spróbuje zwiać z kraju. czego dowiedział się od Dragana Armanskiego i Mikaela Blomłwista. .Na ile my jesteśmy pewni? Bublanski wzruszył ramionami. . W milczeniu zajadali się drożdżówkami. że nie przeżyję.Nie wiem dokładnie.. Znalazłaś coś? _ Poza Bjurmanem w sypialni.Bublanski potrząsnął zrezyg110 wany głową. Sonja Modig słuchała. przypuszczam. Myśl?-że Salander wyprowadziła się. Bjurman ma segregator z kopiami raportów miesięcznych 0 Lisbeth Salander.Cholera.On też co? . Komisarz miał grubo ciosane rysy. które wysyłał do Komisji Nadzoru Kuratorskiego. N opiekun prawny również został zamordowany.To brzmi zupełnie bez sensu .W domu nie było nikogo. które z niego zdjęliśmy. Bublanski streścił to. że na Lundagatan nie poszło za dobrze -odezwała się Modig.Na ile jesteśmy pewni? . Modig otworzyła niebieską papierową torebkę i wzięła drożdżówkę.. .odpowiedział. ale wygląda na to. skąd się wzięło. Ostatni rok spędziła za gra-n'cą i możliwe. że mieszka tam tylko jedna osoba.Kim ona jest? . robi się z tego niezły bigos. To w takich właśnie chwilach myślała o nim jako o posterunkowym Bubbli.Prokurator wydaje się pewny. że użyto tutaj tej samej 327 .Kolejny wielbiciel Lisbeth Salander.Może to zaplanowała? . Nigdy nie używała tego przezwiska i nie wiedziała za bardzo. . .Dzięki.Zatrzymywaliśmy ludzi.Co? Trzy zabójstwa? . Bublanski z zadumą kiwnął głową i skubnął dolną wargę. Znaleźliśmy nieotwartą korespondencję do Lisbeth Salander. nie zgłaszając nigdzie zmiany adresu. . . Zerkając na niego. . ~ Jej odciski palców są na narzędziu zbrodni z Enskede. Ale gdy był zakłopotany albo niepewny. . połykając ostatni kęs i oblizując palce. Sonja Modig stłumiła uśmiech. Jednak pasowało idealnie. nasza podejrzana to najprawdziwszy anioł. Pracują jeszcze w sypialni i w kuchni. Oczywiście ciało nadal tu jest.No dobra . Bublanski przysunął krzesło i usiadł naprzeciw koleżanki. .Technicy już tu skończyli.No nie.Słyszałam.wybuchnął Bublanski. wyglądał niemal jak prostak. on też? .

Z papierów wynika. Jednak przesłanie . . technicy znaleźli w ramie łóżka całkiem dobrze zachowany fragment pocisku. że ich wykonawca nie zaliczał się do wprawnych tatuażystów. Poza tym użyto poduszki jako tłumika.Znalazłam Bjurmana leżącego na brzuchu.broni. technik kryminalistyki. Ale zdaje się. Gunnar Samuelsson uniósł pokrowiec. . Strzelano w tył głowy. zanim oddała strzał. Dokumentacja mówi jedno. Tak jakby egzekucja.Bardzo sprytnie. Bjurman był jej opiekunem prawnym i właścicielem broni. 328 .Mamy dość obszerną dokumentację wskazującą.mruknął posterunkowy Bubbla. . co widziałam. obróciliśmy ciało.Zdaje się. że Salander znała parę z Enskede.zapytała Modig. po czym oboje z Modig podeszli bliżej i przeczytali napis wytatuowany na brzuchu adwokata.Jeden strzał? Tak jak w Enskede. tylko jeden. Bublanski założył okulary.. że masz wątpliwości. kolana na podłodze. Czoło adwokata stanowiło potężną. z twarzą w pościeli. Powinnaś coś zobaczyć.Hm . Dowiemy się jutro. . Nikt nie wątpił. Te wersje ogromnie się różnią.Dokładnie. a Armanski i Blomkvist zupełnie co innego. Bubbla . Okno było zamknięte. . bo chcieliśmy je przenieść. . Bublanski wydął wargi.Nie mogę poskładać w całość obrazu tej Salander. . Poszli za nim do sypialni. co było przyczyną śmierci.Strzał w tył głowy.Osoba Mikaela Blomkvista łączy Salander z parą z En-skede. Wzór rozbryzgu krwi na ścianie i łóżku mówił sam za siebie. . . A według ich wypowiedzi to kompetentny researcher.Modig.Pomyślałem sobie. . ktoś powinien był to usłyszeć. obnażając podbrzusze Bjurmana.Z tego. Jest nagi. Pocisk wszedł w czaszkę ukośnie z góry i wyszedł przez twarz.A czy psychopatyczny szaleniec potrzebuje motywu? . . Litery były koślawe i nierówne .Nie byłem jeszcze w sypialni. Nie mamy motywu w sprawie Bjurmana ani żadnego potwierdzenia. . . Jak to wygląda? . . . Pociski z rdzeniem uranowym i złotą końcówką. że Salander jest szalona. .pierwszy przystanek w drodze do patologa.Co mamy zobaczyć? .to oczywiste. że Salander. .Świetnie.Hm . kazała mu uklęknąć przy łóżku. tak jakby uklęknął do wieczornej modlitwy. jeśli ona to zrobiła. że dziewczyna jest upośledzoną umysłowo psychopatką.W dolnej szufladzie biurka jest kilka nabojów do rewolweru. szeroką na dziesięć centymetrów otwartą ranę. .Jego sypialnia jest od strony podwórza.powtórzył. a sąsiedzi z góry i z dołu wyjechali na święta. W tym momencie przez drzwi zajrzał Gunnar Samuels-son.. a spora część kości czaszki zwisała na strzępie skóry.powitał Bublanskiego i zwrócił się do jego koleżanki.Cześć. Ciało Bjurmana ułożono na noszach . -Aha.

Dag zadzwonił do niego na komórkę Wtedy jeszcze on i jego dziewczyna żyli. gdy by} na przyjęciu u siostry. która niechętnie mówi cokolwiek na swój temat i nie ufa władzom.Czy właśnie widzimy motyw? .W porządku . Zawinął się w koc. Dokładnie dwadzieścia cztery godziny wcześniej. Wiedział. winien dać jej szansę. że jest zdolna do przemocy. że została ubezwłasnowolniona 1 wyznaczono jej opiekuna prawnego. Porozkładał je na podłodze w pokoju dziennym. Nie spał od trzydziestu sześciu godzin. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. ale nie miał apetytu i chciał jak najszybciej wrzucić w siebie jedzenie.Odpręż się i czuj jak ii siebie. że nie zaśnie. że to dziwna i zamknięta w sobie kobieta. bazgraninę w notesie. Był głodny. Bez zastanowienia położyła nogi na ławie . Mikael uśmiechnął się przyjaźnie. myśląc o tym. . Nie miał pojęcia. Poczłapał do łóżka i już p° chwili znów spał.zapytała w końcu Modig. Gdy skończył.lecz natychmiast je stamtąd zdjęła. starając się nie myśleć o niczym. Musiał opowiedzieć się po którejś stronie. . by mogła się wytłumaczyć. jakby obrazy z Enskede na zawsze utrwaliły się na siatkówce jego oczu. zapiski. . co widział Miał poczucie. Odwzajemniła uśmiech i znów położyła nogi na ławie. Co tak naprawdę o niej wiedział? Prawie nic. Jakoś po północy stwierdził. jak tylko mogli sobie tego życzyć: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. 329 Nie zapalając światła. a przede wszystkim teksty z powstającej książki. Rozdział 16 Wielki Piątek 25 marca . W końcu wyłączył komórkę i wszedł pod kołdrę. . usiadł na kanapie w dużym pokoju i rozmyślał 0 Lisbeth Salander. Nie miał jednak pojęcia. że po prostu nie chce wierzyć w wersję policji. W Wielki Piątek Mikael przywiózł z redakcji „Millennium" kopie materiałów Daga Svenssona. ale o wpół do piątej rano obudził się na sofie.Wielka Sobota 26 marca MALIN ERIKSSON odchyliła się na sofie w mieszkaniu Mi-kaela Blomkvista. Włącz\ płytę i słuchał Debbie Harry śpiewającej o Marii. a minęły już czasy. Wstał i zaparzył kawę. Wstawił opakowanie do mikrofalówki. Wiedział. Wziął widelec i na stojąco jadł z opakowania. otworzył lekkie piwo Yestfyen i wypił je prosto z butelki.widniało tak wyraźnie. podszedł do okna z widokiem n Stare Miasto i stał tak nieruchomo ponad dwadzieścia mi-nut. po czym rozebrał się i wszedł na trzy minuty pod prysznic. a jako nastolatka spędziła kilka lat w psychiatryku. gdy bezkarnie mógł odmówić sobie snu przez całą dobę Wiedział również. Modig i Bublanski spojrzeli po sobie zdumieni.powiedział. W DRODZE DO DOMU Mikael Blomkvist kupił w 7-Ele-ven czterdzieści deko spaghetti na wynos. O jedenastej ciągle nie spał. iż to Lisbeth zamordowała Daga i Mię-W każdym razie.tak jak zrobiłaby w domu . W Wielką Sobotę on i Malin przez osiem godzin dokładnie przejrzeli pocztę elektroniczną. To dlatego wciąż jeszcze żył. kiedy w końcu zasnął. zanim ją potępi. Że ma fotograficzną pamięć i jest zajebistym hakerem.

Modig pojawiła się już po dwudziestu minutach. że Salander jest winna? -Nie. Ktoś z nich może być winowajcą. . że porozmawia z Lisbeth. O pierwszej po południu zadzwoniła komisarz Sonja Modig.Jak pan myśli.O co chodziło? .To prywatna sprawa. Sonja Modig patrzyła na niego uważnie. Mikael poprosił.Śledztwo dotyczy morderstwa. a Mikael wyjaśnia! swoje relacje z Lisbeth Salander i powód. Myślę. Młotek niewątpliwie wywoła skojarzenia ze skłonnościami Lisbeth do przemocy. Wreszcie zapytał siostrę.Wprawdzie reprezentowałam kobiety w różnych sprawach o gwałt i znęcanie się. by usiadła z Malin Eriksson przy stole. gdy zostanie złapana. . jeśli zajdzie taka potrzeba. Annika Giannini zastanawiała się chwilę. Patrzył na nią nieustępliwym wzrokiem. po czym powiedziała z wahaniem.zapytała komisarz.Rano Mikaela odwiedziła siostra. by zabrać torbę Lisbeth Salander. . . Przyniosła popołudniówki z krzykliwymi tytułami i maksymalnie powiększonym zdjęciem Lisbeth Salander na pierwszych stronach. o której nie zamierzam mówić.Nie wiem. Co to znaczy? . _ Proszę bardzo. Najwyraźniej policja otworzyła jego list wysłany na Lundagatan. Jeszcze nie. pytając. Wiedziała. Jedna z gazet trzymała się faktów. kto zastrzelił pańskich przyjaciół? . Poszedł do kuchni po torbę leżącą na półce przy kuchence mikrofalowej. który znaleźliśmy w mieszkaniu na Lundagatan.Jesteś najbardziej łebskim adwokatem. Ale Dag Svensson zamierzał zdemaskować wielu ludzi. że ma wobec niej dług.Nie wiem. że cię zaakceptuje. Sonja Modig uśmiechnęła się. tak więc jego posiadanie było karalne. że jak najszybciej znajdziecie łotra. jakiego znam. _ W liście do Salander. czy byłaby skłonna reprezentować Lisbeth. dla którego wątpi! w jej winę.Nie wierzy pan.Czy mogę zadać kilka pytań? . Zaproponował Sonji Modig kawę. pisze pan. . . POSZUKIWANA ZA TRZYKROTNE ZABÓJSTWO 331 Druga podrasowała tytuł. że miał przydomek Kalle Blom-kvist i nagle zrozumiała dlaczego. ale jako adwokat raczej nie uczestniczę w procesach. . Annika Giannini. .A dlaczego ktoś taki miałby zastrzelić adwokata Nilsa Bjurmana? .Lisbeth wyświadczyła mi ogromną przysługę. Zawahał się chwilę. 332 . a Lisbeth będzie potrzebowała kogoś zaufanego. który zabił Daga i Mię. po czym otworzył ją i wyjął młotek oraz spray z gazem łzawiącym. którzy mają dużo do stracenia. Mikael uważał. że to niepotrzebne. Gaz łzawiący kwalifikowano jako nielegalną broń. Policja poszukuje PSYCHOPATYCZNEGO SERYJNEGO MORDERCY Rozmawiali godzinę. . Zatajenie materiału dowodowego. czy może od razu przyjść.I mam nadzieję.

że pomoc osobie poszukiwanej jest karalna.Nie. które sami zdobyli. Wie pan może.Nie ma. Wtedy też będę na Wszelkie sposoby starał się jej pomóc .Miał używanego iBooka 500. którzy przy różnych okazjach wykorzystali opisane dziewczyny. że komputer Daga zaginął? . . białego. które teoretycznie mogłyby mieć motyw.Mam nadzieję.spytał w końcu Mikael. że jest niewinna? 333 . Przejrzałem biurko Daga i tam go nie było. gdzie ten komputer może się znajdować? . że odezwie się i przyzna do popełnie-nia zabójstw. kto miałby dokończyć książkę. z czternastocalo-wym monitorem. W tym wypadku będzie to kara za udzielenie pomocy przestępcy. mówiąc zupełnie prywatnie. Dyskusja dotyczyła również kwestii opublikowania książki Daga Svenssona. co się wydarzyło. by zastanowić się nad innymi sprawcami. jednak potrzebny byłby dodatkowy research.Jeśli tylko zdołam. stojący na stole obok. zrobię wszystko. . Może to pani przekazać Bublanskiemu.Panie Blomkvist.A jeśli powie. ale jeśli tak się stanie. . tyle że ekran był większy Mikael wskazał swój sprzęt. Stwierdzili.Ma pan pojęcie. to nie traktując sprawy poważnie. Następne pytanie.. które Mikael przykleił taśmą do ściany w pokoju.Dag nosił go zazwyczaj w czarnym plecaku. Wszystkie nazwiska zostały zapisane na płachtach papieru. naraża się pan na śmiertelne niebezpieczeństwo. że jest pan świadomy konieczności zatrzymania Lisbeth Salander i że nie zrobi pan nic głupiego.będzie potrzebowała Przyjaciela. Jeśli pan się myli i ona jest winna. gdyby się do pana odezwała. że zarezerwujecie sobie kilka minut. . . z których dwadzieścia dziewięć udało się zidentyfikować. a osiem występowało w tekście Daga pod pseudonimami. Może w pracy? . że pan nas zawiadomi. 334 Lista składała się głównie z mężczyzn figurujących w książce jako klienci albo alfonsi. Ktoś.Czy mam rozumieć. a wiedziałby o sprawie mniej niż oni. Dwudziestu spośród zidentyfikowanych mężczyzn było klientami.Na pewno. że jest w jego mieszkaniu. . by ją Przekonać do zgłoszenia się na policję.Nie omieszkam. to fam nadzieję.Nie liczę na to. że wiele sformułowanych przez Daga i Mię stwierdzeń opierało się na informacjach. . że w takim razie jej wyjaśnienia rzucą światło na to.A ja mam nadzieję. Ma pan przecież świadomość. że nie musimy brać pana pod obserwację. żeby zabić Daga Svens-sona. MIKAEL I MALIN wytypowali znaczną liczbę osób. że mniej więcej osiemdziesiąt procent istniejącego tekstu mogliby wydać bez większych problemów. O ósmej wieczorem mieli trzydzieści siedem osób. musiałby bardzo gruntownie zgłębić temat i potwierdzić wiele zawartych w niej faktów. Wyglądał tak samo jak mój.Ale zamierza się pan tego dowiedzieć? . mam nadzieję. A jeśli Lisbeth Salander się odezwie. Zakładam. na jakim komputerze pracował Dag Svensson? . Problem natury praktycznej polegał na tym. żeby . .Mam nadzieję. Mikael kiwnął głową. . . Chwilę siedzieli w milczeniu.

z pewnością mogliby książkę opublikować . W minionym roku zjawiał się w pracy późno i przesiadywał w swoim pokoju albo u Eriki. .Dobrze się czujesz w „Millennium"? . 336 . . od czego zacząć. .powiedziała Malin.W tej sprawie i ty. Zaczęła pracę w "Millennium" ponad półtora roku temu. że nigdy nie było u nas tak kompetentnego sekretarza redakcji.Może to ktoś z listy na ścianie. Zapytał Malin. Albo twoja przyjaciółka.Lisbeth. Etat w „Millennium" dawał prestiż. . czy treść jest zgodna z prawdą.. Odmówiła.Erika i ja stwierdzaliśmy nie raz. .A wy jesteście ze mnie zadowoleni? Mikael uśmiechnął się. Według nas jesteś skarbem. . Mikael wyjrzał przez okno. czy chce jeszcze kawy.powiedziała. że nie zdążyliśmy się lepiej poznać. .„Millennium" odważyło się wydrukować pozostałe dwadzieścia procent.powiedziała. Po latach Zastępstw i tymczasowych umów praca w tej redakcji była 335 pierwszym stałym zatrudnieniem w jej życiu.zapytał nieoczekiwanie.Millen' nium".. Nie zachęcał do nawiązywania bliskich relacji. Często w ogóle nie przychodził. a w pierwszych miesiącach Malin wydawało się. . Gdyby Dag Svensson żył. dlaczego zastrzelono Daga i Mię. jeśli nie.Może to być też ktoś.zawiesiła głos. muszę znać więcej szczegółów o Salander. że się zmienił. zawsze jednak czuła się nieswojo w towarzystwie Mika-ela Blomkvista. Nie było ku temu wyraźnych powodów. kto w ogóle nie ma nic wspólnego z książką. Czuła się tam wspaniale. Wreszcie usiadł w fotelu na ukos od Malin i też położył nogi na ławie. . . Nie za bardzo wiem. . Malin zerknęła na niego ukradkiem.Dobra . Pozostawała w bliskich relacjach z Eriką Berger i resztą współpracowników.wtedy on i Mia przyjęliby lub odparli ewentualne zarzuty czy krytykę. że sami nie znali dostatecznie tematu. Często też podróżował albo najwyraźniej zajmował się innymi sprawami. . Stał się cichszy i trudniej było do niego dotrzeć. lecz wyłącznie z faktu.Jeśli mam spróbować się dowiedzieć. że nie powiedziałem tego wcześniej.Chodzi ci o stosunek Lisbeth Salander do . . Ściemniło się i zaczęło padać. ale tyle ostatnio biegałem. . Malin uśmiechnęła się z satysfakcją. a z podsłuchanych komentarzy innych pracowników wynikało. w samym środku chaosu związanego z aferą Wennerstróma.. .To znaczy pracujesz u nas od półtora roku. Ich wahanie nie wynikało z wątpliwości. i Erika jesteście bardzo oszczędni w słowach.Książkę mamy pod kontrolą. ale spośród wszystkich członków redakcji uważała Mikaela za najbardziej zamkniętego i niedostępnego. Mikael zerknął na nią.Ale tak właściwie nie o to pytałam . Ale ani śladu zabójcy Daga i Mii. Pochwała od samego Mikaela Blomkvista była jak najbardziej mile widziana.Bardzo dobrze się czuję . że częściej widuje go na kanapie w telewizji niż na żywo w redakcji.. Przepraszam.

Mogę założyć. że znasz ją dość dobrze. żyłeś jak pustelnik. Siadał przy oknie wychodzącym na werandę i czytał artykuły o pościgu za Lisbeth Salander. że to. . „Millennium" nie napisało ani słowa o tej sprawie. Malin uśmiechnęła się. na ile ktokolwiek mógłby ją w ogóle poznać odpowiedział Mikael. że na tyle dobrze. Mam wobec niej ogromny dług wdzięczności. nie możesz. . jak ty. Pogrążał się w zadumie i na próby nawiązania rozmowy odpowiadał z roztargnieniem. o co chodziło. . .Przypuszczam. że pracowała dla mnie i że nie mogę zdradzić. . że zasiada w zarządzie.. a prawdopodobieństwo.Skoro będziemy zajmować się zabójstwem Daga i Mii.Dobra. Po prostu nie ma tu powiązania. Możesz zgadywać w nieskończoność. mieszkałeś wtedy w Hedestad i.Zgoda . uznałbym za niemal zerowe. zanim załatwiłeś Wennerstróma. Ritva. Dwa lata temu zatrudniłem Lisbeth Salander jako researchera przy niezwykle skomplikowanym zleceniu. . Powiem ci też.Mikael kiwnął głową i spojrzał jej w oczy. Nagle wstał i spojrzał w ciemność za oknem.Nato-miast fakt. Dosłownie.No więc tak.. Jego dorosłe dzieci zdecydowały się nie spędzać Wielkanocy z rodzicami. A Hedestad nie było tamtego lata białą plamą na mapie zainteresowania mediów. Jeśli nie będę mógł odpowiedzieć. Malin uniosła brwi ze zdziwieniem. Ja mam informacje z pierwszej ręki. . a ja odpowiem na tyle. że trafisz. co dla 337 mnie robiła. W trakcie naszej współpracy uratowała mi życie. Niech inne media ją kontrolują. że zrobiła dla mnie coś jeszcze. Przyjmij tylko. z tego. na czym to zlecenie polegało. ŚWIĄTECZNY WEEKEND SPĘDZONY w domku letniskowym na wyspie Blido Dragan Armanski wykorzystał na rozmyślania o Lisbeth. musisz poznać więcej szczegółów.Po co ta cała tajemnica? Kim jest Lisbeth Salander i co ją łączy z „Millennium"? . .Nie. I tu tkwi problem. o co chodziło. bez większych trudności zauważyła. . . On i Erika mieli do Malin pełne zaufanie. -Dwa lata temu. Nie wyciągaj wniosków. że dam ci radę. a poza tym stanowię powiązanie między nią a Dagiem i Mią. gdy mówię. Zadawaj pytania. Nie potwierdzę ani nie zaprzeczę.Prawdopodobnie jest najbardziej zamkniętym w sobie człowiekiem. że zatrudniłem Lisbeth Salander w zupełnie innej sprawie i że zrobiła świetną robotę. Ale mogę powiedzieć tyle. ale ja zamierzam nalać sobie wódki z cytryną . Co ciekawe. nie mogło mieć żadnego wpływu na wydarzę ' w Enskede. O tym w „Millennium" nie usłyszała ani słowa. jego żona od dwudziestu pięciu lat. nie powiem ani tak.powiedział. Lepsze to niż kolejna kawa. jakiego kiedykolwiek spotkałem. że robiła research w związku z tą sprawą? . Uśmiechnął się. Nie zgaduj.Pozwól. A co do Lisbeth wierz mi na słowo. .powiedział w końcu. ale o pewnych kwestiach nie mógł z nią rozmawiać. . oznacza to. dam znać. na ile będę mógł. i zobowiązała się zachować to w tajemnicy.Dobra. Harriet Vanger powstała z martwych i tak dalej. spowodowany był tym.Dobra.Jak poprzednio. że chwilami myślami jest gdzieś daleko. ani nie.Więc jeśli się nie mylę. Nie mogę powiedzieć. że nie pisaliśmy o Harriet Vanger.Nie wiem. co wiem. Erika wiedziała. Codziennie jechał samochodem do sklepu po gazety.. .. .

nie było jednak żadnych dowodów na to. Jednak nic takiego nie wynikało z tekstów prasowych. a być może także za atak. że Lisbeth Salander to światowej klasy haker. jednak mogłaby z niego wyczytać. W odróżnieniu od wszystkich innych wiedział. Od wielu lat wiedział. musi istnieć powiąza. Nie widziałem się z Lisbeth przez ponad rok.W tym przypadku nie jestem żadnym powiązaniem. by pojechać do Enskede i zastrzelić dwie osoby. Nie mam pojęcia. Fakt.Spójrz na to jak na research. za to spekulowano. by dowiedzieć się o postępy w sprawie. Zawiódł się. iż Salander z kolei znała Daga Svenssona i Mię Bergman albo w ogóle o nich słyszała. zabiła ^aga i Mię. do czego dojdziemy. . jak i zamordowaną parę. Gdyby nie znaleziono narzędzia zbrodni z jej odciskami palców i bezspornego powiązania z pierwszą ofiarą. któremu Lisbeth powinna na wszelkie sposoby kibicować. Jednak za nic w świecie nie mógł pojąć.Podsumujmy . Dragan Armanski cały czas oczeldwał. Problem w tym. a do tego była tam jeszcze wersja elektroniczna doktoratu Mii. których według wszelkich dostępnych informacji w ogóle nie znała. co spowodowało jej wściekłość.powiedziała. że chora psychicznie Lisbeth Salander musiała doznać załamania nerwowego. poza jednym . że któreś z nich dwojga miało z nią wcześniej do czynienia albo zrobiło coś. nie między nią a Dagiem i Mią. Nagle zdał sobie sprawę. Prowadzący śledztwo mieli więc trudności z ustaleniem przebiegu wydarzeń. kto jej zagrażał. Tu śledztwo natrafiało na pewną przeszkodę. . że zaatakowała opiekuna prawnego . p0' nieważ tak bardzo się pomylił co do Lisbeth. że niekoniecznie opublikujemy wszystko. z tą różnicą. że Mikael nie potrafił sobie wyobrazić żadnego motywu.Ale jeśli Salander jest mordercą. Nie będziemy przepr0 wadzać dochodzenia. Nie mam nawet pojęcia. jak twierdzi policja. Dwa razy zadzwonił do komisarza Bublanskiego. Próby kierowania jej życiem uważała za prowokację. MALIN ERIKSSON skorzystała z łazienki Mikaela i wróciła na sofę.Naszym zadaniem jest ustalenie. Przeciwnie pracowali nad reportażem o przemocy wobec kobiet. adwokatem Bjurmanem. różnych wersji jego książki. 339 .uznała go zapewne za człowieka. że zna Daga Svenssona.był w jakiś sposób uzasadniony. Jeśli Mikael w ogóle ją znał. Przeczuwał. że ma problemy z psychiką. . A jedynym powiązaniem jesteś ty . co mogło ją skłonić do tego. że jego iBook był pełen korespondencji z Dagiem Svenssonem. Mikael nagle zamilkł. czy Lisbeth Salander. co oni wiedzą. od czego powinniśmy zacząć. który wtrąca się w jej sprawy . ale prowadzący śledztwo również nie potrafił wyjaśnić powiązań między Lisbeth Salander a parą z Enskede. czy Lisbeth Salander sprawdzała jego komputer. błądziliby po omacku.osobą Mikaela Blomkvista. Mikael Blomkvist znał zarówno Lisbeth Salander. Nie wiedział. za to prześledzimy działania policji i rozszyfrujemy. . że mogła338 Dv użyć przemocy i zrobić krzywdę temu.Dragan Armanski zawiódł się na sobie. że między Salan-der a zamordowaną parą ujawni się jakieś powiązanie. dla którego Lisbeth miałaby pojechać do Enskede i zastrzelić Daga i Mię. Tak jak przy każdym innym tekście. skąd mogłaby wiedzieć o ich istnieniu.

.Rozumiem.Przepraszam . by zabijał opiekuna prawnego Lisbeth Salander. żeby mnie obronić.Dobra. przez co sam również został zamordowany. Nawe Antonowi. jak i Bjurmana. . zabiłaby go.powiedział. a on tym samym stał się świadkiem albo dowiedział się o czymś. Mikael kiwnął głową. że ona ma opiekuna prawnego. Mikael nie zamierzał ani słowem zdradzić się z wiedzą 0 talentach Lisbeth w dziedzinie informatycznej. lecz jest racjonalna według swoich własnych zasad. że jest osobą racjonalną. zgodnie z którym ktoś jeszcze poza Lisbeth mógłby zabić zarówno Daga i Mię. .Powiedzmy. to istnieje możliwość. Nigdy nie słyszałem o adwokacie Bjurmanie 1 nawet nie wiedziałem.Nikomu nie powiem. Lisbeth interweniowała i ciężko pobiła go kijem golfowym.. . jestem po prostu zmęczony i mam mętlik w głowie. Dziwną też. Nawet jeśli ktoś zamordował Daga i Mię z powodu tematu.A jak sam uważasz? Jest winna czy nie? Mikael długo myślał nad odpowiedzią. 340 _ Jednak prawdopodobieństwo. ponieważ węszyli przy sekshandlu. . ponieważ zaistniała taka .Powiem tak: czy jest zdolna do tego. o co chodziło. . w tej sprawie muszę na tobie polegać. . że po prostu mu się zwierzyła. o czym rozmawiamy.Nic a nic.Teraz policja podejrzewa Salander nie tylko o zabójstwo Daga i Mii.Malin. nie.odezwała się z powątpiewaniem. jak by coś przyszło ci na myśl .To znaczy? . Ale mogę wyobrazić sobie przynajmniej jeden scenariusz. . że gdyby było trzeba. o co ci chodzi .Nie.powiedziała Malin. gdy. Nic. by zabić? Odpowiedź brzmi . Jeśli Bjurman był opiekunem Lisbeth.Nie powiedziałeś o tym policji? .. .Nie mogę powiedzieć. .Gdy uratowała ci życie? Mikael kiwnął głową. Jesteś nie tylko moim szefem . a Lisbeth w jakiś sposób została w to wmieszana jako osoba trzecia.Nie. Spojrzał na nią ostro. jest przecież znikome. Zaśmiał się. .Jestem przekonany.Ale nie masz nic na potwierdzenie tej teorii.Wyglądasz. a tu powiązanie jest jasne jak słońce. że ktoś inny miałby zamordować wszystkich troje. 341 ..Jednocześnie uważam. Co o nim wiesz? . I niech to pozostanie między nami. . jednak zaraz znów spoważniał. Użyła przemocy. . i aż do bólu się nad tym zastanawiałem. Ale pewien facet zamierzał mnie zabić i prawie mu się udało. .tak. _ Wiem. Malin zastanawiała się chwilę. . Lisbeth Salander ma skłonności do przemocy. że Daga i Mię zamordowano.Przestań przepraszać.O.lubię cię i zamierzam ci zaszkodzić. ale też jej opiekuna prawnego. nie istnieje żaden powód. Widziałem ją w akcji. . . -Aha. jakim się zajmowali.

słuchając oddechu śpiącej Ritvy. Zastanawiał się jeszcze przez chwilę.powiedziała. Po powrocie przyszła do niego z wizytą. a nie 343 na tym. Wiosnę spędziła. . Długo siedzieli w milczeniu. ile tylko mógł. by grzebać w jej psychice i szukać wytłumaczenia dlaczego to zrobiła. to istniało spore prawdopodobieństwo. Miał wyrzuty sumienia i między innymi dlatego czuł się niezadowolony przez cały weekend. Z Blomkvistem się nie skontaktowała. by bez żadnych wątpliwości zaakceptować jej winę. ''A CO ja wiem? fja pewno mógł potwierdzić. To się nie zgadza. że miał o niej na tyle niskie mniemanie. Powinnam iść do domu . Nie. żeby zabić .im szybciej. Mikael kiwnął głową. że podejrzewa kogoś o zabójstwo. założył kapcie i szlafrok i wysze do dużego pokoju. Zastrzeliła trzy osoby z których dwóch prawdopodobnie nie znała. że oddała strzały w Enskede. Malin obserwował go cierpliwie. że Lisbeth jest stuknięta i nieobliczalna. co się stało. W NOC Z WIELKIEJ SOBOTY na Niedzielę Wielkanocną Armanski leżał bezsennie w łóżku. stwierdziła. doło kilka drzazg do kominka ze steatytu. Był przekonany. by się utrzymać przez jakiś czas. znikając za granicą.musiałaby czuć się skrajnie zagrożona. Ale po prostu nie widzę jej strzelającej do Daga i Mii. Skoro policja twierdziła. Nie ma w tym logiki. bez wahania przekazał mu tyle informacji. że ma dość pieniędzy. gdy nagle zreZygnowała z pracy u niego i zrobiła sobie roczną przerwę. W powietrzu czuć było chłód. Jutro możemy kontynuować. lecz i . Policja nie brała jednak pod uwagę motywacji Lisbeth Salander . otworzył lekkie p'w 342 siadł i spogląda} w ciemność na szlak wodny łączący wyspy Furusund i Yxlan. Ni o nim nie wiem. że Mikael Blomkvist maczał w tym palce .okazało się jednak. Byli zadowoleni. Jednak dręczyły go wyrzuty. a nie dlatego że nabrała na to ochoty. żeby pomóc w ujęciu Lisbeth. że jest już wpół do dziesiątej wieczorem. tym lepiej. mogąc znaleźć dość sensowny motyw dla przestępstwa. . odwiedzając regularnie Holgera Palm-grena. Armanski wypił łyk piwa prosto z butelki i zapalił papierosa. Wiedział.Nie mogę się wypowiadać w kwestii jej opiekuna. iż jest „niezależna finansowo". Albo sprowokowana. by ją schwytać i udowodnić.Zrobiło się późno. Malin. Wreszcie wstał. Co do tego nie było żadnych wątpliwości.konieczność. Musiałaby mieć powód. Twierdziła. Gdy odwiedził go Bublanski. Nie wierzę w to. że Mikael też nie wiedział. że coś wydarzyło się zimą 2003 roku. że musi zostać schwytana . On też nie mógł się zorientować w tym dr macie. Armanski był realistą. zajmę się tym. zostaw naczynia.Pracowaliśmy cały dzień. Nie miał żadnych wątpliwości co do tego. . Zadanie policji polegało na tym. zerknąwszy na zegarek. iż takie są fakty A więc Lisbeth Salander była winna. co Armanski zinterpretował tak.jeśli w ogóle mogło to stanowić jakąś okoliczność łagodzącą albo przynajmniej sensowne wyjaśnienie jej morderczego szału.

bez względu na to. Nad czym pracował Dag? .O co chodziło? . Szalona . Dag Svensson robit reportaż na zlecenie „Millennium". Mia Bergman .A jakiego newsa opublikuje jutro „Aftonbladet"? . jak podejrzane i niewiarygodne zdawałoby się osobom postronnym. że do dobrego obyczaju należy.Dobra. Mniej więcej około drugiej nad ranem Dragan Armanski podjął decyzję. OCZEKIWANIA MIKAELA nie spełniły się. wypełnił go istotnymi danymi dotyczącymi osobowości Lisbeth Salander.nie. Znała swojego męża na tyle. Potrząsnął głową. . .z braku wyjaśnienia . . Więc musi być inne wytłumaczenie. Wykorzystał ten sam formularz raportu. Bombowy temat. Mikael wiedział. jakiego używano w Milton Security przy zdobywaniu informacji. a siedziba policji świeciła pustkami.Cześć .Daj spokój. Na palcach zszedł ostrożnie na dół.odpowiedział Mikael. Lisbeth Salander seryjnym mordercą pokroju Mattiasa Flinka.O.Cześć. że pracowali dla „Millennium". nad którym pracował Dag? .wtorek 29 marca W NIEDZIELNY PORANEK Dragan Armanski wstał wcześnie po nocy niespokojnych rozważań.Chrzań się.Mój informator zapewnia. dawny znajomy Mikaela. . Bloomy. . O dziewiątej weszła Ritva i podała kawę.za czyn szaleńca. 345 .Dlaczego nie informowaliście o tym? . Dopiero w wielkanocny poranek media dowiedziały się. Zapytała go. . Na ile otrafił.Nad tematem na zlecenie „Millennium". . mówi Nicklasson. co prawdopodobnie wynikało z tego.nie. . Draganowi Armanskiemu nie podobało się to wytłumaczenie. że były święta. . Rozdział 17 Niedziela Wielkanocna 27 marca . Sądzisz. Oryginalna . Lisbeth Salander nigdy nie robiła nic wbrew swojej woli i bez przemyślenia konsekwencji. Blomkvist.gotowi uznać je . Odpowiedział wymijająco i uparcie pisał dalej. . co robi. Nicklasson. Potem wyjął laptopa i zaczął pisać. by wiedzieć.powiedział Mikael zmęczorr głosem. cholera. zanim wyjdziemy z tym na zewnątrz. nie budząc żony.A więc to był news. Pierwszy pojawił się reporter z popołudniówki „Aftonbladet".Tak przypuszczam . ~ To ty znalazłeś parę z Enskede. że to on znalazł Daga i Mię. Uważaliśmy.tak. by przynajmniej ich krewni dowiedzieli się o wszystkim.Twój informator ma częściowo rację.Dag Svensson był naszym przyjacielem i kolegą z pracy. że ta odpowiedź nie zostanie zacytowana. że ten dzień jest już stracony. że zabójstwo ma coś wspólnego z tematem. Mikael potwierdził. nastawił kawę i zrobił kanapki.

pomyślał Mikael. Musi coś powiedzieć. że ją opuścił albo sprzedał.Wolałbym nie odpowiadać na to pytanie. . Gdyby jej bronił.Pytałem.A jak inaczej miałbym cię zacytować? .Nie mam pojęcia. . . Prawdopodobieństwo. niż powiedział. Podszedł do biurka. Uderzyły go równocześnie dwie myśli. może dać Lisbeth impuls do tego. Nicklasson wciąż coś mówił.Pisał wcześniej mnóstwo tekstów o przestępczości komputerowej. Mikael Blomkvist. dlaczego zamordowano Daga.powiedział „Aftonbladet" Mikael Blomkvist. jak znaleźć sposób na kontakt z Lisbeth Salander. odłożę słuchawkę i nie będę z tobą rozmawiał do końca roku.Nie. Ma nadzieję. 346 _ Poczekaj chwilę.Prześlę ci mailem za piętnaście minut. -Co? . Co mówiłeś? . już jestem. nad którym pracował. Nagle znalazł się na całkiem innej planecie. przepraszam. kto dokonał zabójstw i jaki może być ich motyw. . Daga Svenssona.Dawaj. . Erika Berger. ale powstrzymał się i aż usiadł na łóżku. zamordowanych w nocy z Wielkiej Środy na Wielki Czwartek.Co chcesz powiedzieć? . Jeśli jednak wypowie się we właściwy sposób.Przepraszam. gdzie się znajduje. jest głęboko wstrząśnięta śmiercią dziennikarza i współpracownika pisma. . że przeczyta jego wypowiedź. Ani Blomkvist ani Berger nie chcą spekulować w kwestii. Pracował między innymi nad obszernym reportażem o przestępstwach komputerowych . . że Daga zamordowano w związku z jego śledztwem dziennikarskim? . że ją zna. [Redaktor naczelna „Millennium".Czy temat. by spadał. iż wie o zabójstwach więcej. było bardzo duże. Tak dobrej okazji nie można przegapić. Nie odkładaj słuchawki. Zastanawiał się w skupieniu dwie minuty. Od chwili morderstwa łamał sobie głowę. Myślisz. po czym zaczął pisać. Zaraz wracam. w żaden sposób.Dag Svensson był wspaniałym dziennikarzem. Gdyby zaprzeczył. . . mogłaby to zinterpretować w ten sposób. Ale co? . żeby nawiązała z nim kontakt. bez względu na to.Możesz mieć moją wypowiedź. czy Dag znał tę wariatkę Salander? -Nie. Miał wiele pomysłów na teksty. włączył iBooka i otworzył Worda. Mikael wstał i zakrył dłonią mikrofon.] . jeśli chcesz. Czy takim właśnie tematem zajmował się dla „Millennium"? Nie poddajesz się. czy Dag Svensson pisał o przestępczości komputerowej.Jeśli jeszcze raz nazwiesz mnie Bloomy. znalazł ciała swojego kolegi 347 i jego dziewczyny. To pełniący funkcję wydawcy odpowiedzialnego „Millennium".Ale musisz dokładnie mnie zacytować. . Już miał powiedzieć Nicklassonowi.Sprawdź pocztę za piętnaście minut .Wiesz. wiązał się z Lisbeth Salander? .No. bardzo go lubiłem. inni odczytaliby to tak. że sprawa zabójstw zostanie szybko wyjaśniona..powiedział Mikael i przerwał rozmowę.

że nie wierzę.Tyle możesz dostać. znaczy to. . Ze strony „Millennium" rozpoczęliśmy własne śledztwo.Ach tak. Micke. byłaby skłonna cię reprezentować. A przynajmniej mam taką nadzieję. dlaczego zamordowano Daga i Mię. jak ich zastrzelono. Policja twierdzi. W tej chwili jest oczywiste. Ricky właśnie udzieliłaś wywiadu „Aftonbladet". Pamiętam. Albo dajesz cytat w całości albo wcale. jak przejęłaś komputer Wennerstróma dwa lata temu i podejrzewam. Nicklasson oddzwonił w ciągu minuty po otrzymaniu maila od Mikaela. A jeśli nie ty jesteś mordercą. Jeśli nie chcesz mnie widzieć. Przerwał na moment. żebyś poddała się i zgłosiła na policję. PO SKOŃCZENIU SPRAWY z Nicklassonem Mikael zastanowił się chwilę i napisał krótki list. iż to ty ich zabiłaś. Lecz sprawa wygląda tak. których bardzo lubiłem. dlaczego zerwałaś kontakt w taki sposób.Dlaczego tak? . że moje słowa byłyby jak rzucanie grochem o ścianę. a to i tak więcej niż ma jakakolwiek inna gazeta. .to ja znalazłem Daga i Mię kilka minut po tym. że z zimną krwią zamordowałaś dwoje ludzi.Nie za długa ta wypowiedź. ponieważ chcemy się dowiedzieć. Wiele razy omawiałem z nim ten temat i rozważaliśmy publikację jego tekstu w „Millennium". Niestety. . Cholernie sprytne. Jeśli.Sprytne. jedną po drugiej. .Cześć. Erika nie odzywała się jakieś dziesięć sekund. . a ty nie musisz się tłumaczyć. Problem jest taki. Szybko przeczytał krótkie cytaty. że każde słowo jest prawdą.zapytała Erika. 348 [Droga Lisbeth. że nie omieszkałaś włamać się do mojego. jeśli się z nią skontaktujesz. jesteś psychopatycznym mordercą. Piszę ten list i zostawiam go na twardym dysku w przekonaniu.Znasz jeszcze kogoś zainteresowanego tematem przestępstw komputerowych? . Rozmawiałem z nią. albo przez miniony rok dramatycznie się zmieniłaś. lecz nie zamierzam pytać. nie mam wątpliwości . wydarzenia ostatnich dni znów nas ze sobą zetknęły. by uciszyć Daga Svenssona. co Mikael usiłował zrobić. Podejrzewam jednak. . że albo totalnie się co do ciebie pomyliłem. które miały poważne powody. znaczy to. Teraz sporządzam listę osób. czy jestem na dobrym tropie. czy tego chcesz. W takiej sytuacji powinienem cię wezwać. jak twierdzi policja. że policja ściga niewłaściwą osobę. Do dzieła. . . Wtedy będziesz potrzebować przyjaciela.Następnie Mikael podniósł słuchawkę i zadzwonił do Eriki Berger.Dlatego. czy nie. Możesz na nią liczyć. że twoje położenie jest niepewne i prędzej czy później zostaniesz schwytana. Dobra. Nazywa się Annika Giannini i jest adwokatem. Dag pracował dziesięć lat jako wolny strzelec i jedną z jego specjalizacji były zabezpieczenia komputerów.zapytał. Wciąż nie wiem. Co do faktu. możesz spotkać się z moją siostrą. Nie wiem. gdy skończymy pisać o traffickingu. iż nie chcesz mieć ze mną nic do czynienia. że prędzej czy później go przeczytasz. Zrozumiała. że było to brutalna zbrodnia. . ale zamierzam sprawdzić wszystkie te osoby.

Bohman był jedną z kluczowych postaci w tej sprawie. Nie ma go nigdzie w materiałach Daga. Na początku lat dziewięćdziesiątych. Ponieważ w wydziale do spraw analiz był wolny etat. Powinnaś zrobić sobie nowe zdjęcie do paszportu. a potem uciekł do wydziału zabójstw. Dragan Armanski popatrzył na całą trójkę badawczym wzrokiem.Dzień dobry wszystkim. WE WTORKOWY PORANEK Dragan Armanski zwołał zebranie przy okrągłym stole konferencyjnym w swoim biurze w Milton Security.przyszedł do Armanskiego z propozycją. Niklasa Erikssona uważano za nowicjusza. Eriksson jako pierwszy skończył czytać i odłożył teczkę. Co ich łączy? Mikael.powiedział Armanski. wcześniej komisarz policji w Solnej.który pracował z ojcem Erikssona . Armanski przejął Fraklunda ze służby państwowej przed dziesięciu laty i z czasem zaczął go uważać za jeden z najmocniejszych filarów firmy. PS. utworzył folder o nazwie <LISBETH SALANDER> i zostawił go w widocznym miejscu na pulpicie. To on jako zwierzchnik odpowiadał za planowanie i analizy. a w 1997 roku po namowach i obietnicy znacznie wyższego wynagrodzenia przeszedł do Milton Security.Zakładam. Sześćdziesięciodwuletni Johan Fraklund. słynnej jednostce policji ze sztokholmskiego śródmieścia. Rozdał trzy teczki zawierające po pięćdziesiąt stron skopiowanych wycinków prasowych o pościgu za Lisbeth Salander oraz trzystronicowe zestawienie danych na jej temat. Armanski poczekał na Bohmana i Fraklunda. by dać Niklasowi szansę. Armanski zaakceptował kandydaturę. Niklas Eriksson z nieodgadnionym wyrazem twarzy i cieniem smutnego uśmiechu spoglądał gdzieś w dal. dał się poznać w firmie jako człowiek o przenikliwym umyśle. Wezwał trzy osoby. jednak w ostatniej chwili przed uzy 350 skaniem dyplomu wykryto u niego wrodzoną wadę serca. . usiądźcie i czytajcie . po czym nazwał dokument [Dla Sally]. lat dwadzieścia dziewięć. skąd w tym wszystkim wziął się adwokat Bjurman. W latach osiemdziesiątych zdobywał szlify w Norrmalmspiketen. gdy w Sztokholmie szalał Laserowy Zabójca. Również Bohman był wcześniej policjantem. ale która oznaczała również koniec kariery policyjnej Erikssona. lat czterdzieści osiem. To nie oddaje rzeczywistości. a ja nie widzę żadnego powiązania między nim a Dagiem i Mią. Sonny Bohman potrząsnął głową. Eriksson pracował w Milton Security od pięciu lat i chociaż w odróżnieniu od wielu innych pracowników z jednostki operacyjnej nie był obyty z działaniem w terenie. Fraklund .] Zastanawiał się chwilę. . Pomóż mi. Wezwał również Sonny'ego Bohmana. z którą nie tylko wiązała się konieczność poważnej operacji. gdzie prowadził dziesiątki skomplikowanych śledztw. . Armanski poświęcił wielkanocny poniedziałek na sporządzanie akt osobowych. i Niklasa Erikssona. był szefem wydziału operacyjnego Milton Security. że żaden z szanownych panów nie przegapił nagłówków gazet w miniony weekend .Lisbeth Salander-powiedział Fraklund ponurym głosem.zaczął. Nie żałował. . Please.349 Nie mogę rozgryźć. Kształcił się w Szkole Policyjnej.

że jest stuknięta. co się stało i co skłoniło Lisbeth Salander do zamordowania swojego opiekuna prawnego i pary z Enskede. podobnie jak pozostali pracownic) 352 Milton Security. Maksymalnie ob 351 rażalska.Jeden z naszych pracowników .zarzucił Fráklund.Ponieważ sądziłem. . lecz Armanski wiedział. . Podczas rozmowy wypowiadali się w dość neutralnym tonie.Nie poszło za dobrze. . . zamierzam zwolnić was dwóch z przydzielonych zadań. jeśli mogę wyrazić się nieco ogólnikowo. by wykrzesać z podwładnych pewną dozę zaangażowania i profesjonalizmu. że nie trzeba jej jeszcze bardziej piętnować. „ustalić prawdę" o Lisbeth Salander. TrzeDa więc było przedstawić kwestię w taki sposób.Fráklund. Zawsze osiągała ponadprzeciętne rezultaty.przyznał Fraklund.powiedział Eriksson. uśmiechając się nieznacznie. Bohman i Eriksson z powątpiewaniem spojrzeli na Ar-manskiego. a jednocześnie tak beznadziejna w kontaktach społecznych. ARMANSKI ZAWAFłAŁ SIĘ CHWILĘ.Jak dobrze zdołaliście ją poznać przez te lata? . Nie mógł sprawiać wrażenia słabego czy zakłopotanego. Wiedziałem.Przepraszam. Boh-man i Eriksson.powiedział Bohman.. . z tego wszystkiego zamieniłem z nią może jakieś dziesięć zdań.Wyjaśnieniem jest oczywiście stan jej psychiki . ale wygląda to na czysto policyjną robotę . . .Nie . Bohman wzruszył ramionami. _ Postanowiłem po raz pierwszy w naszej historii użyć zasobów Milton Security w zupełnie wewnętrznej sprawie _ powiedział. nie miała przecież tego wypisanego na czole. Nie chciał ujawniać swojej słabości do Lisbeth Salander przed trzema zawodowcami. . Musi być jakieś sensowne wyjaśnienie.Nie była łatwa w kontaktach.Nie możemy nadwyrężać budżetu. Nigdy nic o tym nie mówiłeś. że odgryzie mi głowę.Próbowałem z nią kiedyś pożartować . Ale zatrudniłem ją.Nie miałem o tym pojęcia . .powiedział. . chcę. .Była dość dziwna . Wszyscy trzej kiwnęli głowami.Kompletna wariatka.Nie łapię. . . . bo to najlepszy researcher.powiedział Armanski.Możliwe.Tego nigdy nie potrafiłem pojąć . że wszyscy trzej szczerze n'e lubią Lisbeth Salander. ale. . jak mogła być tak niebywale kompetentna. Chcę wiedzieć. Każdy musi dostać szansę. Dragan Armanski poldwał głową. którzy właśnie patrzyli na niego wyczekującym wzro kiem. Myślałem. a w kontaktach z innymi prawdziwa zaraza. skubiąc jedną z teczek.powiedział.Znaczy się.przyznał Armanski.Efekt tego eksperymentu widzieliśmy w Enskede . .Lisbeth Salander była ubezwłasnowolniona. . ale nie wiedziałem że aż tak cholernie szalona.powiedział Fraklur i. żebyś objął funkcję prowadzącego śledztwo. . .Chodziła własnymi drogami . . na jakiego się kiedykolwiek natknąłem. Wasze nowe zadanie to.powiedział Ni-klas Eriksson.

mający szczegółową wiedzę o głównej podejrzanej. ale składacie raporty również mnie. . . . . .. by ktokolwiek w firmie znal Lisbeth Salander albo miał pojęcie. że wy dwaj . .. jakie mamy i dopiero znajdziemy.Dobra. Eks-tróm jest pod presją. Fraklund powoli skinął głową. ~ Przeciwnie . kryminolożki i dziennikarza. ... przekazujemy Bublanskiemu. że zespół śledczy otrzyma darmowe wsparcie. Policja w różnych śledztwach często korzysta z pomocy cywilnych konsultantów.Ekstróm i ja zgodziliśmy się co do tego. Dla policji oznacza to jedynie. Miał atut w ręku musiał to dobrze rozegrać. Wszyscy trzej spojrzeli zdziwieni na szefa Milton Security . lecz egzekucja adwokata.Pracujecie jako podwładni Bublanskiego.Przepraszam za naiwne pytanie.Policja zamierza ot tak po prostu dopuścić nas do śledztwa w sprawie zabójstwa? .Ale mamy nad nimi pewną przewagę.To bez znaczenia . Znaliśmy Lisbeth Salander i wiemy. Będziecie mieli pełny wgląd w śledztwo. . zanim wyrządzi większą szkodę sobie albo innym . Coś jeszcze? . w jaki sposób działa. . . .Nie uważam. n'edlugo już dwa lata powiedział Fráklund. że ciąży na nas obowiązek ustalenia prawdy.Ta.odpowiedział Armanski. my również postanowiliśmy rozpocząć dochodzenie w sprawie. . Mogą to być psychologowie w związku z przestępstwami na tle seksualnym albo tłumacze w sprawach.Salander pracowała dla Milton Security.odpowiedział Armanski.powiedział Bohman. że najważniejsze w tej chwili to schwytać Lisbeth Salander.Ponieważ mamy na jej temat większą wiedzę niż policja. Uważam. Milton Security włącza się do śledztwa i próbuje pomóc w ujęciu Lisbeth Salander. 353 . . by policja potrafiła docenić. Ty i Fraklund pracowaliście w policji na długo przed przejściem do Milton Security i przecież nawet Eriksson skończył szkołę policyjną. co się kłębi w jej małej główce. Wyjaśniłem. że w ten sposób Pomagamy w śledztwie.Nie sądzę.przeniesiecie się do siedziby policji na Kungsholmen i dołączycie do zespołu Bublanskiego.Bez wątpienia . ile to będzie. i z komisarzem Bublanskim. możemy pomóc w śledztwie.Wczoraj długo rozmawiałem z prokuratorem Eks-trómem. A cywilami to wy nie jesteście. Uzgodniliśmy więc. prowadzącym śledztwo. I nie Wydaje mi się. czyli wydarzenie o ogromnym potencjale medialnym. po czym mówił dalej.powiedział..Jak to? .Wcale nie. Armanski zrobił pauzę. który nadzoruje postępowanie przygotowawcze. .wskazał na Bohmana i Erikssona .Ale to wbrew zasadom. że skoro główna podejrzana to były pracownik Milton Security. Wszystkie materiały.odezwał się Bohman z powątpiewaniem w głosie. możliwie szybko.zapytał Bohman... .. ale jesteśmy już cywilami . To nie zwykłe porachunld gangsterskie.Salander nie pracowała dla nas od.. w które zamieszani są obcokrajowcy 354 po prostu wchodzicie do zespołu jako cywilni konsultanci.odparował natychmiast Armanski. byśmy ponosili odpowiedzialność za jej wybryki.

że pracujecie nad tym w pełnym wymiarze. skoro w grę wchodzi potrójne morderstwo .Jedna rzecz: wasze zadanie służbowe to ustalić prawdę.W takim razie musimy wyjść z założenia. Oznacza to. ale nigdy z nim nie rozmawiała. jakimi dysponuje policja. . że możecie traktować mnie jako jedną ze stron i że powinienem zostać przez was przesłuchany powiedział w końcu. a innym razem. Usiadła obok Bublanskiego. przerywamy. Znów zawahał się chwilę..Myślę. Chcę na bieżąco wiedzieć. mówił o psychopatach i zachowaniach psychotycznych u młodzieży. jakie są koszty. . przynajmniej przez tydzień od dzisiaj. aby wesprzeć śledztwo swoją wiedzą o Lisbeth Salander. na przykład współwinny.przyznał się Armanski. a potencjalni pacjenci byli pozastawiani sami sobie.Budżet? . na którą został wezwany jako ekspert. Po zabójstwie minister spraw zagranicznych Anny Lindh Teleborian został członkiem państwowej komisji badającej zapaść opieki psychiatrycznej.Jestem osobą. A w to nie wierzę.Ani ja . że trudno będzie znaleźć okoliczności łagodzące.powiedział Fraklund. szef kliniki psychiatrycznej w szpitalu św. podążał tak zwanym „tropem psychopaty" . Sonja Modig spotkała wcześniej doktora Teleboriana. Jego twarz miała ostre rysy. albo czy wystąpiły tu dodatkowe okoliczności. . Węsząc wokół wieloletnich starć urzędników opieki społecznej z Lisbeth Salander. . . czy Salander zastrzeliła tych troje ludzi. Ale możecie przyjąć.to dlaczego. a który być może pociągnął za spust. .i niewątpliwie zgromadził obszerny materiał. Był niskim szatynem o kręconych włosach. Nic innego.Istnieją jakieś wątpliwości co do tego.Ale waszym zadaniem jest wspierać policję w każdy możliwy sposób i pomóc w jak najszybszym ujęciu Lisbeth Salander. był jednym z najbardziej znanych psychiatrów w kraju. czy w całej tej sprawie jest jakieś drugie dno. w beżową sztruksową marynarkę. że jest winna? -zapytał Eriksson. Stefana w Uppsali. a jeżeli tak .To doktor Peter Teleborian.zapytał Fraklund. Chcę wiedzieć. Hans Faste spojrzał na nią zirytowany. którego nie znamy. która najlepiej zna Salander. Był uprzejmy przyjechać do Sztokholmu. Zapamiętano go z surowej krytyki cięć budżetowych w opiece psychiatrycznej. bardzo ją obciążają. Zabierając przez wiele lat głos w debatach publicznych. Ubrany na luzie. ponieważ to on właśnie zaaranżował zebranie. jeśli będą za wysokie. Przysłuchiwała się także rozprawie sądowej seryjnego gwałciciela. Ale chcę wiedzieć. . Sonja Modig przeniosła wzrok na doktora Teleboriana.Doraźny. po czym zajął się wprowadzeniem.Dowody. wyglądał chłopięco. dżinsy i jasną koszulę w paski z rozpiętym kołnierzykiem. Sonja Modig wpadła do pokoju przesłuchań w chwili. . na kursie dokształcającym.jak sam to nazwał . skazani na los bezdomnych czy klientów opieki społecznej. na skutek których zamykano szpitale. PRZEBIEGŁSZY KORYTARZ. który na owym posiedzeniu 355 zebra! cały zespół śledczy wraz z prowadzącym postępowanie przygotowawcze. Odchrząknął. miał okulary w metalowych oprawkach i szpiczastą bródkę. . gdy ucichło szuranie krzeseł. . Na ostatnim semestrze Szkoły Policyjnej prowadził wykład o zaburzeniach psychicznych. . że być może ona jest zupełnie niewinna.

. ale podałem . tak jak pacjent z bólem zęba czy wadą serca. że Lisbeth Salander jest jednym z tych wariatów? . gdy uzyskała pełnoletność.Ma pan rację .Tutaj chodzi o szczególny przypadek.Nie musimy chyba teraz zagłębiać się w sprawy polityki społecznej . . . Sonja Modig zastanawiała się. gdy dokonano zabójstwa w Enskede. a nie chodzić po ulicach. których sprawca należy do tej właśnie.powiedział Hans Faste.zapytała Sonja Modig. że Lisbeth Salander jest chorym człowiekiem.odpowiedział Teleborian.zaczął ostrożnie. .I sądzi pan. Powiem tylko jedno: ważne. otrzymując potrzebną pomoc na czas.zapytał Hans Faste. a przynajmniej nie w jego obecnym kształcie. . Bez wątpienia to jedna z tych patologicznych osobowości.anonimowo oczywiście .Bardzo nie lubię. wymagającym pomocy.przyznał Teleborian. To oczywiste. byście rozumieli. To przerażające. również popełniamy błędy i wypuszczamy osoby. dlaczego cały czas był do niej wrogo nastawiony. Każdy przypadek jest inny i każdym pacjentem trzeba się zająć osobno. . . że Salander powinna była zostać odizolowana jeszcze przed ewentualnym popełnieniem przestępstwa? . że policja tylko w tym roku będzie musiała zająć się co najmniej kilkoma zabójstwami czy przypadkami śmierci. w telewizyjnej debacie panelowej mówiłem o tykającej bombie. To balansowanie między szacunkiem dla 357 osoby chorej a szacunkiem dla jej potencjalnych ofiar. Hans Faste zmarszczył brwi i rzucił jej gniewne spojrzenie. Założę się.To taka ironia. którą społeczeństwo pozostawiło samą sobie.powiedział ostrożnie Bublanski.Słowo „wariat" nie jest określeniem. pracujący w opiece psychiatrycznej. . po czym nalał sobie do plastikowego kubeczka wody mineralnej Ramlosa. Ale tak.Nie da się tego pogodzić z państwem prawa. . . że my. należy do tej grupy. dość nielicznej grupy pacjentów. gdyby to ode mnie zależało. Nie miałem wtedy na myśli Lisbeth Salan-der.Ma pan na myśli.Ma pani całkowitą rację . którzy powinni znajdować się w zakładach opieki. . jakiego powinniśmy używać.356 Peter Teleborian skinieniem głowy przywitał zebranych. . . a nawet już mogłaby być zdrowa. czy będę mógł pomóc . Była moją pacjentką jako nastolatka. gdy w takich sytuacjach muszę być prorokiem. które nie powinny chodzić po ulicach.wiele przykładów pacjentów.Jestem jedną spośród wielu osób. która zagraża naszemu społeczeństwu. których nie wypuściłbym między ludzi. . nieświadomie przychodząc jej z odsieczą. .Zobaczymy. Może wyzdrowieć. Należałem też do grona ekspertów opiniujących stan Lisbeth Salander przed wydaniem decyzji o jej ubezwłasnowolnieniu.Więc był pan jej lekarzem . które miały do czynienia z Lisbeth Salander. Tamtego wieczora.To wbrew zasadom państwa prawa.Prorokiem? .

Mam na myśli to. który skutkowałby zgłoszeniem na policję czy zatrzymaniem. sąd mógł podjąć decyzję o vvypusz_ czeniu jej między ludzi? .zapytała Sonja Modig. Powiedziałbym.Jak wspominałem. . że gdy zostanie schwytana. by nie znała pary z Enskede. 358 . że istnieje powiązanie między nią a parą w Enskede. Mogła to zignorować albo szukać ochrony wśród innych pasażerów w wagonie. Pi~zypUsz czam. .poprosił Bublanski.To jak. gdyż przez cały okres dorastania wykazywała dość agresywne zachowania w stosunku do kolegów ze szkoły nauczycieli i znajomych. czy jest chora? . nie popełniwszy żadnego czynu. Wielokrotnie notowano ją na policji za pobicia. odkąd skończyła osiemnaście lat. do cholery.Jej prognoza? 359 . by kiedykolwiek zaatakowała zupełnie obcego człowieka. Ale we wszystkich znanych przypadkach przemoc była skierowana ku osobom z kręgu jej znajomych. Ale jej prognoza.W tym czasie nie była poddawana terapii. nie otrzyma "wyroku pozbawienia wolności. chociaż ubezwłasnowolniona. Jednak wybrała przemoc.powiedział Teleborian. . osiem lat. .Ale co właściwie jest z nią nie tak? . Nie śledzę jej rozwoju od wielu lat i nie wiem. Stefana. Trafiła tam. był znanym przestępcą seksualnym. .Na jakiej podstawie pan tak twierdzi? . . który obrazuje jej sposób działania. które powiedziały albo zrobiły coś.W tym wypadku możemy chyba uznać.Poza atakiem w metrze. .. Miała skłonności psychotyczne. że cierpi na schizofrenię i cały czas balansuje na granicy psychozy. że to ona została zaatakowana i broniła się . urojenia paranoidalne i wyraźną manię prześladowczą..mruknął Hans Faste. -Zająłem się Lisbeth Salander w momencie. -Co mogło ją skłonić do zamordowania dwojga nieznanych sobie ludzi w Enskede i swojego opiekuna prawnego? Peter Teleborian zaśmiał się. o którego chodziło. zakorzeniła się już w jej p sychice Przewiduję. gdy kończyła trzynaście lat. że nie ma diagnozy. w jakim stadium psychozy obecnie się znajduje. Dlatego myślę. co uznała za obraźliwe.Proszę spojrzeć na to tak . którą może zdołalibyśmy pokonać i wy\t czyć przed dziesięciu laty.Więc tak naprawdę nie wiecie. reaguje agresywnie. Trzeba zapewnić jej opiekę.zapytał Hans Faste. Mogę za to od razu stwierdzić.powiedział Teleborian. Funkcjonowała w społeczeństwie. .Jednym ze słabych punktów terapii Lisbeth Salander było to. Cały czas odmawiała odpowiedzi na pytania i udziału w jakiejkolwiek formie leczenia. co wynikało z braku współpracy podczas terapii. Jest pozbawiona empatii i pod wieloma względami można ją określić jako socjopatkę. . Nie ma ani jednego przykładu na to. Pozostawała moją pacjentką dwa lata. że choroba.Może pan o niej opowiedzieć? . . nie mamy należytej diagnozy.. . że tak dobrze dawała sobie radę. gdy miała siedemnaście lat -odezwał się Hans Faste. . iż wątpię. Ale to również dobry przykład.zapytał Bublanski. po tym jak przymusowo skierowano ją do kliniki św. tego nie mogę panu powiedzieć. .Nie. Gdy czuje się zagrożona. że nigdy jej w pełni nie zdiagnozowano.Człowiek. Moim zdaniem to zaskakujące.

Pochyliwszy głowę. właściwie nie wie pan.. Jeśli Lisbeth Salander w jakiś sposób była zamieszana w morderstwo. i to najlepiej taką. że może reagować przemocą . można ją uznać za niebezpieczną. Jeśli będzie miała przy sobie broń. wątpię w to. na co Lisbeth Salander nie miała wpływu. iż wreszcie. gdy ją schwytacie. Tylko ona się liczy. . oraz skutków postępującej liberalizacji i cięć budżetowych. co się z nią działo.odkryć prawdę.. Jednak mój głos się nie liczył. tak. Wszyscy wokół niej są bez znaczenia. 361 NIKLAS ERIKSSON milczał przez całą drogę ze Slussen na Kungsholmen.przez Mikaela Blomkvista . .Chyba trzeba na to spojrzeć jak na wypadkową tego że miała adwokata z giętkim językiem. . ale miał on także własny plan.środa 30 marca TRZY RÓWNOLEGŁE ŚLEDZTWA w sprawie morderstwa w Enskede toczyły się dalej. Był oszołomiony faktem. jak trudno jest przewidzieć ludzkie reakcje. Istniał też bezsporny związek między podejrzaną a pierwszą ofiarą oraz domniemany .Wspomniał pan. .Ale prognoza. Jego osobistym zamiarem było dopilnować w jakiś sposób interesów Lisbeth Salander . po czym odpowiedział. ale. Na pierwszy rzut oka rozwiązanie zdawało się być na wyciągnięcie ręki. czy mogłaby popełnić samobójstwo? Nie. Rozdział 18 Wtorek 29 marca . To prowadzone przez posterunkowego Bubblę miało przewagę.To więcej niż hipoteza. muszą istnieć inne powody niż te sugerowane w oficjalnym śledztwie ktoś inny pociągnął za spust albo zdarzyło się coś. gdy eksperci medycyny sądowej prosili mnie o konsultację.Czy ma skłonności do autodestrukcji? . jest raczej hipotezą? -wtrąciła Sonja Modig. potarł czoło.z pozostałymi dwoma. .powiedział Hans Faste. że jej użyje. Około Wielkanocy zdecydował po prostu.. Tak czy inaczej nie zgadzałem się z tą decyzją. odkąd skończyła osiemnaście lat. całkiem niespodziewanie. . że nie wierzy w całą tę historię. istnieje poważne niebezpieczeństwo. dla którego Lisbeth Salander miałaby pojechać do Enskede i zamordować dwoje jego przyjaciół. mieli podejrzaną i narzędzie zbrodni z jej odciskami palców. w jej przypadku starałbym się dopilnować. W odróżnieniu od policji Mika-el Blomkvist nie był jednak zbyt zainteresowany odkryciem sensownego motywu. Zerknął na siedzącego obok w taksówce Sonny'ego Bohma- .Chodzi pani o to. która mogłaby stanowić okoliczność łagodzącą. To znaczy. Tak wynika z mojego doświadczenia. Śledztwo Dragana Armanskiego formalnie podlegało oficjalnemu dochodzeniu policji. żeby Lisbeth Salander stała się krzywda.zapytała Sonja Modig. Jest raczej psychopatką ze skłonnością do egomanii.. został włączony do prawdziwego śledztwa. by zatrzymanie odbyło się z możliwie największą ostrożnością.. Dla komisarza wszystko sprowadzało się w praktyce do tego. o której pan mówi. jakimi dysponowały policja i firma Armanskiego. by schwytać Lisbeth Salander i wysłać na spacerniak w areszcie Kronoberg.Nie macie pojęcia. Innymi słowy. Gazeta w ogóle nie posiadała środków. Peter Teleborian patrzył na niego dłuższą chwilę. Nie chcę. Trudne okazało się natomiast śledztwo „Millennium".

On również należał do tych odrzuconych . Potem uśmiechnął się nagle sam do siebie. w większości traktowali ją jak utrapienie. Miał nadzieję. że przyczyni się do jej schwytania. jak głęboko Niklas Eriksson jej nienawidzi. Mężczyzna w kwiecie wieku. ni zowąd znalazł się w sytuacji. zgodził się. kiedy jeździła z zespołem na międzynarodowe tournée. że personel Milton Security tak się z nią cacka. Ukradł pięć spośród najodważniejszych fotografii. Jednak Niklas Eriksson ani słowem nie zdradził swoich odczuć. kiedy mógł dobrać się do Lisbeth Salander. z dobrym wynikiem. nagle nie mógł oprzeć się pokusie. którzy kiedykolwiek mieli z nią do czynienia. Pracownicy firmy. że jakiś wielbiciel w ogóle jeszcze ją pamięta. kim zawsze pragnął być . Rany. Szybko unieruchomiony przez ochroniarza został później skazany za użycie bezprawnych gróźb oraz nielegalne wtargnięcie i odstawiony z powrotem do domu wariatów.chociaż nie z własnej winy. lecz zrobił to bez najmniejszego entuzjazmu. ani Bohman nie wiedzieli.na. że Lisbeth nie była lubiana w Milton Security to żadna nowość. Jego problem stanowiła mikroskopijna dziurka w osierdziu.takich. który reagował zdziwionym spojrzeniem. Miał nadzieję. które najwyraźniej zrobił jeden z kochanków piosenkarki. że podstarzała piosenkarka to snobistyczny i nieprzystępny babsztyl. Jednak ani Armanski. Ocenił. a gdy trafił do jej sypialni. więc firma zainstalowała kamery i alarm i na pewien czas wysłała na miejsce ochroniarza. Niklas Eriksson przez dwa tygodnie wielokrotnie odwiedzał willę w Sódertórn wraz z innymi pracownikami Milton Security. w dodatku inteligentny. Chodził od pokoju do pokoju. To. że skażą ją na dożywocie. o których Armanski i Bohman nie wiedzieli ani nawet nie podejrzewali ich istnienia. Pewnego popołudnia. która powodowała szmery i osłabiała ścianę jednej komory. To zlecenie było etapem jego szkolenia w Milton Security. co to się zestarzeli i nie spełniali już warunków. Ni stąd. Były stosunkowo niewinne. Tak naprawdę powinna się cieszyć. Uważał firmę za przechowalnię dla byłych policjantów . który kolejny raz czytał zestawienie sporządzone przez Armansldego. żeby sfotografować okna i drzwi wymagające ewentualnego zabezpieczenia. gdy on starał się być czarujący. . w dodatku zbiega z kliniki psychiatrycznej. Kiedyś. starszej piosenkarki. Wyglądał nieźle. wzbudzało jego pogardę. piosenkarka i dwaj pracownicy firmy przebywali przy małym basenie na tyłach willi. Zlecenie dało mu zupełnie nieoczekiwaną możliwość zaspokojenia ambicji. a także pudełko z bardzo prywatnymi zdjęciami. która 362 otrzymywała groźby od natrętnego wielbiciela. późnym wieczorem. ale przy odrobinie fantazji można by je uznać za akty. lecz z powodu wady serca został raz na zawsze zdyskwalifikowany i uznany za pracownika drugiej kategorii. Jednym z jego pierwszych zadań była pomoc jednostce operacyjnej polegająca na analizie ochrony osobistej pewnej znanej. Fakt. na krótko przed schwytaniem natręta. Znalazł kilkanaście albumów zawierających fotografie z jej najlepszych chwil z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Życie było dla niego niesprawiedliwe.policjantem. Kiedy pojawiła się możliwość podjęcia pracy w Milton Security. co za głupia krowa. natomiast Eriksson wszedł do środka. Piosenkarka mieszkała sama w willi w Sodertorn. Poddano go operacji. ów namolny wielbiciel próbował się włamać. również poza Szwecją. A jednak definitywnie pozbawiono go możliwości zostania tym. a ona zachowała je z osobistych względów. by zajrzeć do komody.

wszyscy mieli respekt dla Armanskiego i akceptowali jej dziwną obecność w firmie. Nie miał odwagi zbyt się wyróżnić. po czym zwrócił oryginały. Czuł się przyparty do muru i sfrustrowany. KOMISARZ BUBLANSKI zobaczył. że długo pracowałem w policji. ale decyzję podjęto wyżej i. który miał już za sobą dość długą drogę. zanim przeszedłem do sektora prywatnego. że z windy wychodzą dwaj pracownicy Milton Security Bohman i Eriksson. Znaleźliśmy się tu. Możemy przyczynić się do tego dzięki wiedzy na temat podejrzanej. że Salander coraz bardziej usuwa się w cień. Zagroziła że zdemaskuje go przed Armanskim. Nasze zadanie to na wszelkie sposoby starać się pomóc w jej jak najszybszym ujęciu. Zdemaskowałaby go już wtedy gdyby mogła to udowodnić .odpowiedział Niklas Eriksson. . Odczekawszy kilka miesięcy. . Natomiast Eriksson uczył się w szkole policyjnej. za którą podążałby tłum wielbicieli . iż to on je sprzedał.. w towarzystwie Hansa Faste. jeśli jeszcze raz zrobi coś takiego. . widząc. ponieważ Lisbeth Salander z pewnych niepojętych względów była pod ochroną Armanskiego. Grupa składała się z komisarz Sonji Modig. Pościg za Lisbeth Salander trwał już siódmą dobę i nadszedł czas na ocenę sytuacji. Eriksson odczul ogromną ulgę. w jaki sposób Lisbeth doszła do tego wszystkiego. by utrudnić wam śledztwo czy rzucać kłody pod nogi. Wkrótce po publikacji zdjęć złożyła mu wizytę. że go obserwuje. ech. odkąd ostatnio byłem w tym budynku. żeby wziąć odwet. gdy Bublanski podniósł dłoń. Nie jesteśmy więc tu po to. Zamilkł. ale część z was może mnie zna i wie. który przeprowadził ich przez system zabezpieczeń. obmawiając ją z innymi pracownikami w czasie przerw na kawę. gdyż Milton Security zatrudniało Lisbeth Salander kilka lat i czujemy się odpowiedzialni. Eriksson wciąż nie miał pojęcia. Komisarz wskazał gościom salę konferencyjną. gdziekolwiek się odwrócił. Bublanski rozpoczął od przedstawienia nowych współpracowników z Milton Security i zapytał. . Prokurator Ekstróm nie brał udziału w spotkaniu. by ostatecznie porzucić pracę w Milton Security.zapytał Faste. Nawet Ar-manski nie da wiary słowom psychopatycznej morderczyni.363 Skopiował zdjęcia. Bohman był 364 w każdym razie wcześniej policjantem.Jak się z nią pracowało? . Wiedziała. Widział jej świńskie oczka. czy któryś z nich chce coś powiedzieć. Lecz od tamtego dnia czuł. Hansa Faste. Nawet jeśli nikt z pracowników nie przepadał za Lisbeth Salander.. O co by go nie oskarżyła i tak nikt jej nie uwierzy. sprzedał je brytyjskiemu tabloidowi za dziewięć tysięcy funtów. Curta Svenssona i Jerkera Holmber-ga wspartych przez czterech funkcjonariuszy z wydziału śledczego policji ogólnokrajowej. jakiego haka ma ta dziewczyna na szefa Milton Security albo czy może dziad posuwa ją w tajemnicy. Wreszcie nie pociągało to za sobą żadnego ryzyka. Jedyny sposób.Nie była to osoba. więc nie mógł być kompletnym idiotą.Sporo czasu minęło. Ale nawet tu nie odniósł znaczących sukcesów. Bohman chrząknął. Zastanawiał się.najwyraźniej jednak nie mogła. Teraz nadarzała się okazja i mógł odpłacić jej pięknym za nadobne. to nadszarpnąć wiarygodność Lis! eth Salander. Fotografie wywołały sensację. Bublanski nie był do końca zachwycony pomysłem włączenia osób z zewnątrz do śledztwa w sprawie zabójstwa.

żeby omówić szczegóły. iż podejrzana wygląda jak nastolatka. a przynajmniej tak sadziliśmy Potem ślad po niej zaginął.Taką opinię wystawił również jej dawny psychiatra. żeby podpisać deklarację zachowania tajemnicy służbowej. . .Jednak biorąc pod uwagę zainteresowanie mediów. Otoczyli i przerazili na śmierć czternastoletniego chłopca podobnego do Salander. żeby opłacić część rachunków. W grudniu 2003 roku użyła konta. wynika. .Jvia przecież charakterystyczny wygląd i tatuaże. _ Potrzebowała gotówki. -Aha. Ale poczekajmy jeszcze z charakterystyką .Trudno mi w to uwierzyć.W tym tygodniu pokażą ją w programie List gończy. . . Rodzice byli oburzeni. będzie dla nas przeszkodą.To też będzie dla was twardy orzech do zgryzienia . jakimi środkami dysponuje Salander? . Nie robi niczego bez analizy konsekwencji. .To ma sens.To frustrujące.W Uppsali uzbrojona grupa ruszyła do akcji po otrzymanym wczoraj zgłoszeniu. między innymi czynsz na rok z góry.odezwał się Curt Svensson.Prędzej czy później musi wykonać jakiś ruch.Będzie jeszcze okazja. A raczej rozliczał ją adwokat Bjurman. Suma zmniejszyła się do siedemdziesięciu tysięcy. że ją widziano. Zdaje się. który planuje każdy krok. Następnie konto przez rok pozostało nietknięte. Tak w każdym razie uważa Dragan Armanski.. gdy ten podniósł rękę.Może udało jej się wymknąć za granicę. Wyłączając wpłatę na dziewięć tysięcy z kawałkiem. . na czym stoimy.odezwał się Bohman. ktoś powinien był coś zobaczyć . Po spotkaniu wy dwaj pójdziecie do prokuratora Ekstróma.to spadek po jej matce. jesienią 2003 roku podjęła całą sumę.powiedział Bublanski. że zniknęła jak kamfora. .odezwał się Bublanski. .Co chyba oznacza. Salander może wtopić się w grupę młodzieży. Przed rokiem na koncie znajdowało się ponad sto tysięcy koron. Właśnie wtedy według Arman-skiego przestała pracować w Milton Security .To trochę dziwne . .Przypuszczam. Mieliśmy przełom w śledztwie zaledwie kilka godzin po zabójstwie. Jednak potem wpłaciła znów tę samą kwotę.Możliwe. .powiedział Hans Faste. Otrzymaliśmy około 365 trzydziestu zgłoszeń. Zaczniemy od Sonji. Bublanski skinął na Bohmana. .odpowiedział Jerker.zaoponował Svensson. ale nie wykorzystała ich i ulokowała je z powrotem w banku? . To z tych pieniędzy rozlicza się z urzędem 366 skarbowym. Znaleźliśmy jej mieszkanie. . gdy zdołaliśmy zidentyfikować Salander. Salander od wielu lat ma konto w Handelsbanken. Jerker. zobaczymy. znalezienie jej nie powinno być trudne. Konto było puste ponad dwa tygodnie.Z informacji. ale jak dotąd wszystkje okazały się fałszywe. że potrzebuje pieniędzy. . jakie o niej mamy. że fakt. że musimy zmienić nasz sposób myślenia . To strateg. .Myślała. chociaż prawdopodobnie ukrywa się gdzieś w Szwecji. zwłaszcza że widniała już na pierwszych stronach wszystkich gazet w kraju . że nie jest skłonna do autodestrukcji. . czy przyniesie to coś nowego. Ale zacznijmy od początku i ustalmy. Sprawdziłem .

W sali konferencyjnej zaległa cisza. że to rzeczy Miriam Wu. albo razem coś knuli. Wydaje mu się.Środki przelano z jej konta w banku na Wyspach Nor-mandzkich. Została dopisana do umowy własności dopiero w lutym tego roku. jak to wygląda od strony technicznej? . Wpłaciła dwa miliony koron. 367 .Mamy jej odciski palców.To z czego ona żyje. . A przecież składał je eo miesiąc.Tak. ale nie sądzę. . .I wydusił to z siebie kilka dni po tym. tym razem w SEB.W marcu tego roku podjęła spadek. Czekamy na wyniki badań DNA.. jak wielu innych. Znaleźliśmy jej odciski palców na narzędziu zbrodni i na odłamkach stłuczonej filiżanki w Enskede. . -Co? . gdy dokonano zabójstwa.Tak więc albo o nich nie wiedział.Słuchajcie tego.Wczoraj wieczorem składałem sprawozdanie prokuratorowi Ekstrómowi.Po trzecie: mamy wreszcie świadka. To jedyny raz.Faste.Skąd są te pieniądze? . kiedy skorzystała z konta.Dobra.Niewiele. Ciekawe. którego próbki pobraliśmy. . .Jerker Holmberg wskazał na mapę. Ale jest pewien co do kolczyka w brwi...Tatuaż na szyi? . ale raczej nie ma wątpliwości co do tego. ale faktycznie musi je wykazać dopiero w przyszłym roku. . z których się nie rozliczyła? -zapytał Bublanski. jeśli chodzi o badania techniczne. Przewróciliśmy wszystko do góry nogami i wydaje się. W styczniu otworzyła nowe konto. o dwudziestej drugiej.Dobra. . Podał jej dokładny rysopis. . jak prosiliśmy o informacje. Ale to i tak sporo. kwota opiewała dokładnie na dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron. by tam mies kała.Nie było go przez weekend. dobre sto dziewięćdziesiąt metrów od miejsca zbrodni. co wiemy Po pierwsze: możemy powiązać Salander z obydwoma miejscami zbrodni. który widział ją na miejscu zbrodni w Enskede. Jerker. . że widział tatuaż. .powiedziała Sonja Modig po chwili. .Co o niej wiemy? .Więc to są pieniądze. W każdym razie sklep znajduje się na rogu.Weszła tam. . co z mieszkaniem przy Lundagatan? . Według pewnego sprzedawcy Lisbeth Salander była u niego w sklepie i kupiła paczkę marlboro light tego wieczora.Nic nie rozumiem .Tu miał wątpliwości.zapytał Curt Svensson. . podlegających koronie brytyjskiej. do cholery? . Oto. że była w mieszkaniu. gdy już zamykał.Po drugie: mamy jej odciski palców zdjęte z pudełka po broni znalezionego w mieszkaniu adwokata Bjurmana.Co jeszcze? . .zapytała Modig. . że kwota nie została ujęta w sprawozdaniu Bjurmana o finansach Salander. . 368 .

Zbierały się i robiły sporo hałasu.powiedział Faste. Oczywiście zna również Miriam Wu. . Domino Fashion.Więc Miriam Wu jest lesbijką.zapytał Bublanski.Co nam gówno daje. . znaleźliśmy w mieszkaniu odciski Salander na łóżku i w pobliżu. że jest lesbijką. Udaje. Po pierwsze. odkąd skończyła osiemnaście lat. Informator twierdził. . nazywa się Evil Fingers._ Niekarana. .Evil Fingers? A co to takiego? .Co wiemy o jej znajomych? Curt? .zasugerowała Sonja Modig. że Salander jest do tego jakąś cholerną sata-nistką . Mamy z tego wnioskować.Albo Salander i ją stuknęła . Zazwyczaj występuje w show na Paradzie Równości. Zrobię to po południu.powiedziała. kim jest Salander i że już wcześniej widywał ją w tym lokalu. że Miriam Wu obściskiwała się w restauracji Kvarnen z dziewczyną o rysopisie Salander. chodząc po klubach. unosząc brwi. . . Potrzebujesz pejcza? . To jakiś zespól muzyczny. Znaleźliśmy je również na kajdankach.powiedział Curt Svensson.W jej aktach z opieki społecznej nie ma żadnej wzmianki o tym. że zazwyczaj przesiadywała tam z grupą dziewczyn. . . . 369 Było to ponad dwa tygodnie temu. jest też współwłaścicielką sex-shopu przy Tegnérgatan. Ten sam informator.Mów dalej . .Mogła wyjechać na weekend .Ale to nie jest żaden sex-shop.Może chciała pozbyć się kilkorga znajomych. które ja dla niej przygotowałem odezwał się Faste. najwyraźniej służących jako zabawka erotyczna. . . które lubią wyrafinowaną bieliznę . skoro dorabiała jako prostytutka . kurewskie fatałaszki i takie tam.Sex-shopu? .Media oszaleją.Najmniejszego. .zapytała Sonja Modig.Nie mów. . W żadnym wypadku nie zamierzała tego mówić facetom w tej sali. . . chociaż nie pokazywała się tam przez ostatni rok Nie zdążyłem wypytać personelu.Jedno gówno.odezwał się Faste.Może więc spodobają jej się te kajdanki. Sonja Modig jęknęła. że studiuje psychologię. .powiedział zirytowany Bublanski. Policja nie zatrzymała jej ani razu. kajdanki.Mów dalej . Wiele razy zatrzymywano ją w towarzystwie starszych mężczyzn.powiedział Bublanski. mówił. że istnieje tu relacja seksualna .No. .Moim zdaniem możemy z dużą pewnością stwierdzić. tyle wiemy. . Sama kiedyś ku zachwytowi męża kupiła w Domino Fashion seksowną bieliznę. . Stawna lesbijka. tylko butik z modą dla osób. który widział obie w Kvarnen. że ona i Salander są parą? . wiecie. 2e wie.Wygląda na jakiś okultyzm.Prawie nic.powiedział Bublanski. Zna Dragana Armanskiego i Mika-eła Blomkvista.Opieram to stwierdzenie na wielu sprawach. ~ Dostaliśmy informację. Jako nastolatka często uciekała z rodzin zastępczych i podrywała facetów.Po Miriam Wu nie ma więc śladu. .

że nie wychodził z mieszkania przez całe święta. . twój pogląd na kobiety pochodzi ze średniowiecza . kto grał w Evil Fingers 370 i porozmawiacie z nimi. jeden podejrzany policjant tu. .Dobra .To Salander.powiedziała Sonja Modig. A co sądzimy o tym Mikaelu Blomkviście? .stwierdził Faste.Hans.powiedział Hans Faste. Jest jeszcze jej były opiekun prawny Holger palmgren. . Ale przebywa w domu opieki. ale nie wydaje się.. która waży jakieś czterdzieści kilo. . Blomkvist lansuje Przecież teorię. 371 . najwyraźniej bardzo chory. .To zespół rockowy z końca lat dziewięćdziesiątych.Jego wersja jest wiarygodna. by utrzymywała z kimś bliższe kontakty.powiedział Fa-ste. którą pisał Dag Svensson.To znaczy na wypadek. Dlaczego ktoś miałby zabijać jej opiekuna.Gadanie . żeby tak pojawiać się i znikać.Nie braliśmy go bezpośrednio pod obserwację.Bublanski był zaskoczony. . Ale cała ta historia brzmi jak bujda. . skończ tę gadkę . Wprawdzie nie znaleźliśmy jej miejsca zamieszkania ani notesu z adresami. co robił tamtego wieczora.Czyli hardrockowe lesbijki satanistki . . rozpęta się piekło. ty i Curt dowiecie się. Czy Salander ma jeszcze innych znajomych? _ Nie bardzo. policjant? . . Dorosły facet rzekomo nie dał sobie rady z dziewczyną. Stanowi powiązanie między nią a parą z Enskede. . drugi tam . W dodatku mamy jego zeznanie. po wylewie.I co znaczy ten tatuaż .Tak? .Dobra. . .odezwał się Bublanski. ale mieliśmy z nim krótki kontakt w weekend .odezwała się Sonja Modig.Dlaczego zastrzeliła Bjur-mana? . nie zostawiając po sobie żadnych śladów. facet potrafi zdać relację ze wszystkiego. że parę z Enskede zamordowano z powodu książki.Myślisz.powiedział Bublanski. jeśli w ogóle miał on miejsce .Trudno mi uwierzyć.Może chciał odwrócić uwagę od Salander. Wszyscy pokiwali głowami.odezwała się Modig. Żadne tam supergwiazdy ale jakiś czas były dość znane. żeby uciszyć Daga Svens-sona? W dodatku kto. JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ.odezwał się Faste. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM Wśród zebranych zapadła na chwilę cisza. Po pracy pojechał do domu i zdaje się. nie dotarłem do jakiegokolwiek grona jej znajomych. że Blomkvist kłamie? .Dlaczego Blomkvist miałby kłamać? .Nawet ja słyszałam o Evil Fingers. .podpowiedział usłużnie Faste. gdyby odezwała się Salander.Nie wiem. ..Jeśli Blomkvist upubliczni swoją teorię.Ale zna Lisbeth Salander. . Co mamy o tym sądzić? . .powiedział Curt Svensson..Hans.. .To nie duch. Szczerze mówiąc.Grupa lesbijek satanistek . by miał coś wspólnego z tym zabójstwem . -Poza Blomkvistem nie ma innego świadka napadu.Ale to się tak naprawdę nie klei. .. . że dwóch mężczyzn zaatakowało Salander na tydzień przed zabójstwem.zapytał Bublanski i wskazał zdjęcie przedstawiające brzuch adwokata.

Igłę wbijano na różną głębokość. Zdjęcia ściągnięto z internetu. . Bublanski machnął zirytowany ręką. .Mamy założyć. . że Bjurman nie zrobił sobie tego sam.Patolog mówi. Bjurman może być tego rodzaju szaleńcem.Wydrukowałam tylko małą próbkę. Na jego komputerze jest ich około dwóch tysięcy.Tatuaż może mieć od roku do trzech lat.Jeśli Dag Svensson i Mia Bergman zamierzali ujawnić seksaferę. Sonja Modig zakręciła palcem młynka. żeby się zamknął. . dominacja. ani karta pacjenta nie sugerują.Jasne.Salander zmieniła się tamtego roku . . którą można przyrównać do użycia brutalnej przemocy. Znalazłam to w folderze na twardym dysku Bjurmana. co nawet ja mogłam stwierdzić.Jak mamy to wytłumaczyć? . że Salander i ta jej Chinka prowadzą jakąś agencję towarzyską z usługami BDSM . ale to tutaj nie wydaje się popularnym wzorem wśród entuzjastów tatuażu. . . który lubi być biczowany przez małe dziewczynki.Może to coś dla Domino Fashion albo Evil Fingers -powiedział.Nagle odeszła z Milton Security i zniknęła za granicą.Ja też chyba nie zgłosiłbym sprawy na policji.powiedział Faste.powiedziała Sonja Modig. że tatuaż wygląda strasznie. . musiała to być okropnie bolesna operacja.Mam jeszcze coś . . . W każdym razie byłby to dobry motyw morderstwa. pokazując zdjęcie kobiety brutalnie skrępowanej w niewygodnej pozycji. .Oczywiście można to również tłumaczyć na inne sposoby . . Jest to związane ze stopniem ukrwienia skóry .Co na razie jest tylko spekulacją . . że istnieje tu jakiś związek. Możemy zatem przyjąć.. . że i tu istnieje związek? Jeśli motto z tatuażu jest prawdą.Możemy chyba założyć. a to bardzo duży tatuaż na niezwykle wrażliwej części ciała.powiedział Bublanski. gdyby ktoś wytatuował mi takie motto na brzuchu .Nie mówiąc o tym.powiedział Bohman. .Co mówią lekarze? . czyli że Bjurman to sadystyczna świnia. by cierpiał na poważną chorobę. Ani ekspertyza patologa. 373 .powiedział Hans Faste. Faste zagwizdał.To w tym czasie Bjurman nagle zachorował. Mógł stać się w jakiś sposób zależny od Salander i coś poszło nie tak.Ale to nie wyjaśnia. to Bjurman kogoś zgwałcił. żeby zabić. .zapytał Bohman.odezwał się Svensson. 372 . Salander miałaby motyw.zapytał Bohman. Ogólnie rzecz biorąc.powiedziała Sonja Modig.Mogę sobie wyobrazić taki scenariusz. Otworzyła teczkę z wydrukami zdjęć i podała je dalej. że Bjurman nigdy nie zgłosił sprawy na policji . .Tatuaż ma ponad dwa lata . dając mu znać. są różni wariaci. mogli się natknąć na Salander i Wu. Niewątpliwie Salander idealnie tu pasuje.bondage.powiedziała Modig. .Mogłoby to ewentualnie potwierdzić napis z tatuażu. . poza nadciśnieniem. sadomasochizm. . Został zrobiony przez zupełnego amatora. dlaczego pojechała do Enskede.

którego masz zastąpić.Dobra. . że zaginął laptop Daga Svenssona. Jedyna zmiana to przyspieszenie sprawy o kilka tygodni. Ale sprawa wygląda tak..Pozostanę w zarządzie „Millennium".Zabójstwo Daga Svenssona. Ustalili spotkanie z zarządem na pierwszy tydzień kwietnia. a w weekend dowiedziałem się.powiedział. Dwadzieścia jeden z nich to zidentyfikowani przez niego klienci. WE WTOREK RANO. przeglądając listę podejrzanych. . Gdy nadszedł czas przerwy na lunch. Plan był taki. ale to oznacza. . Ale w takiej sytuacji mamy kryzys. . Magnus Borgsjó milczał przez chwilę. W śledztwie namnożyło się więcej znaków zapytania niż kiedykolwiek wcześniej. Przykro mi.Rany. iż zamierza odejść pierwszego lipca. do których Dag Svensson dobrał się w swojej książce. . którą sporządził z Malin w miniony weekend. . Wprawdzie „Millennium" jest znacznie mniejsze. dyskutując również o tym. .Tak myślałem.Podczas ostatniej rozmowy ustaliliśmy. . Paskudna historia. 374 . .Hm? . przewodniczącego zarządu dziennika „Svenska Morgon-Posten". . Eriko. że naczelny Hákan Morander. Miesiąc to dość czasu.Nie unikniemy tego. że to nie jest odpowiedni moment na poinformowanie. Tak więc pozostanę w zarządzie. że przejęcie stanowiska ma nastąpić pierwszego sierpnia.powiedziała.Mam kilka warunków. Jakoś to rozwiążemy.Jestem zainteresowana . a poza tym wychodzi raz na miesiąc. Eriko. konkurujemy ze sobą. że mam tylko miesiąc na doprowadzenie „Millennium" do porządku. wszyscy czuli się sfrustrowani. ale muszę cię ponaglić. . Przykro mi.Kontynuowali konferencję jeszcze przez godzinę.Mamy problem . żeby uporządkować sprawy w gazecie. MIKAEL BLOMKVIST doznał déja vu. ale nie sprzedam moich udziałów. najpóźniej od piętnastego. Ma problemy z sercem i musi zwolnic tempo. To kwestia tygodni. Nie będę miała wpływu na prace redakcyjne w „Millennium". ale technicznie rzecz biorąc.Zamierzałam przekazać tę wiadomość zaraz po Wielkanocy.Więc rozumiesz. . .Ale muszę odejść. a ty mogłabyś pracować równolegle z nim przez sierpień i wrzesień. .I tak musisz odejść. poważnie zachorował. w redakcji jest kompletny chaos. zaraz po przyjściu do redakcji. Kilka dni temu rozmawiał z lekarzem. . która zatrudnia pół tuzina pracowników. Ale jak wiesz. Erika Berger zadzwoniła do Magnusa Borgsjó. Spis obejmował trzydzieści siedem osób. .To chyba nie byłoby stosowne. będziemy cię potrzebować już od pierwszego maja.No. żeby porozmawiać o szczegółach i podpisać umowę. _ Nadal jesteś zainteresowana? . . że zostanie do jesieni.Wiem.Słucham.. iż właśnie zamierzam opuścić pokład. gdy panuje największy chaos.

prawda? Harriet Vanger i Lisbeth Salander nigdy się nie spotkały. ale przypuszczam. HARRIET YANGER zadzwoniła do Mikaela Blomkvista około piątej po południu.Najpierw. kto z nich mógł dokonać zabójstwa.odpowiedział Mikael. .Chwilkę. Pójdę tropem Daga i odwiedzę ich po kolei.Jeśli wierzyć temu. jest tu siedem niezidentyfikowanych osób. nie wydaje mi się.Tak . zastał tam całą galerię podejrzanych. Myślę. przejrzymy tę listę z Eriką. Mają więcej do stracenia niż inni.Ale ona wie wszystko o mnie i o tym. mam nadzieję. .Dokładnie.Dobra. co się da.Dobra. . . nie miałem czasu zadzwonić i informować cię na bieżąco.Mam dla ciebie dwa zadania.Harriet. co piszą w gazetach. O dziesiątej rano we wtorek zawołał Malin Eriksson do swojego gabinetu. Dała słowo. . . co się wydarzyło dwa lata temu.. która pomogła ci mnie odnaleźć. Ale to ona. za dziesięć minut. . Po pierwsze.Zamierzam skoncentrować się na owych dwudziestu jeden klientach ujawnionych w książce.Przepraszam. .Co to oznacza? ... to. Twoim zadaniem na najbliższe dni będzie ich zidentyfikowanie. co piszą w gazetach. że cię nie zdradzi. 375 Przez chwilę popijali w milczeniu kawę. .Co robimy? . Rzeczą beznadziejną było spekulowanie. . . To proste. Wreszcie podsuną! jej listę z nazwiskami. Zamknął drzwi i poprosił. Niektóre z tych osób pojawiają się w doktoracie Mii. .. Na drugim końcu linii zapadło milczenie. Sprawiła na mnie wrażenie niezwykle pryncypialnej. .Nie trzeba wierzyć temu. że jest niewinna. Wszystko.. . .Po drugie. bardzo mało wiemy o Nilsie Bjurmanie. dwie to klienci. może są tam odniesienia. dzięki którym uda się rozszyfrować ich prawdziwe nazwiska. pozostałe r ięć czerpało zyski. którą razem sporządzili. jak tropiąc przed dwoma laty niordercę w Hedestad. 376 . Potem spróbujemy sprawdzić wszystkich po kolei.. wie.Możesz rozmawiać? . . W gazetach podawali z grubsza jego życiorys. że ktoś z listy ma coś wspólnego z zabójstwami. . że ona to zrobiła. Ufam Lisbeth Salander. jakieś pięćdziesiąt osób. że połowa z tego to nieprawda. Możliwe. nic. .Mam więc zbadać jego przeszłość.Tak. by usiadła.Nagle przypomniał sobie.. że go nie złamie do końca życia.A jak ich sprawdzimy? .Jeśli o ciebie chodzi.Ta poszukiwana dziewczyna. to ta sama. opiekunie Lisbeth.. Muszę zakładać.

Ujrzawszy go nagle na swoim komputerze. Nie mógł uwolnić się od uczucia. . . Cztery litery.Nie wiem. Dag Svensson wspominał o Zali w ostatniej rozmowie telefonicznej na dwie godziny przed zabójstwem. Robię teraz wszystko. Jestem zupełnie rozkojarzony. Nagle uśmiechnął się.. . Harriet milczała przez chwilę. jestem właśnie w Sztokholmie.A jeśli nie dotrzyma słowa? . Zapewnień o niewinności. Odpowiedzi. jak sama mówiła -wrogiego przejęcia jego komputera. niemal jak gdyby była tu w pokoju i patrzyła na niego z ekranu 378 . Przyjdź i zrelaksuj się przez chwilę. Utworzyła dokument bezpośrednio w jego komputerze i to przy pomocy jego własnego licencjonowanego programu. Ona tu jest.Nie musisz być dobrym towarzystwem. I to dowodziło ponad wszelką wątpliwość. chociaż i tak Mikael był pewny że Lisbeth Salander nie dałaby się w żaden sposób wyśledzić w internecie. Wyjaśnienia. Harriet. Lisbeth Salander dostała się do mojego komputera. Nie przyszło nic ciekawego. A jak ty się czujesz. Co ona chce przez to powiedzieć? Zala miałby stanowić powiązanie między Bjurmanem oraz Dagiem i Mią? Jak? Dlaczego? Kim on jest? I skąd Lisbeth Salander o tym wiedziała? Jest w to zamieszana? Otworzywszy okienko właściwości dokumentu. Nie pozostawiła po sobie numeru IP. Był zmęczony i zastanawiał się. Na całą wiadomość składało się jedno słowo. . Listu. Nie wiedział za bardzo. Jako autor widniał Mikael Blomkvist. Lecz replika Lisbeth skierowana do Mikaela była beznadziejnie krótka. Może nawet teraz jest podłączona. że Lisbeth Salander obserwuje go. Nosił nazwę [Dla MikBlom] i znajdował się obok dokumentu [Dla Sally]. Kliknął na ikonkę. . Ale chcę być przygotowana na najgorsze.Ach tak.. To lepsze niż poczta elektroniczna. [ZALA] Mikael gapił się na nie.Zatrzymałam się w tym samym hotelu. czego się spodziewać. od dnia zabójstwa. MIKAEL BL0MKVIST wrócił do domu o pierwszej w nocy. Muszę dziś w nocy popracować i nie byłbym dobrym towarzystwem.Nie wiem. . 377 Otworzy! folder <LISBETH SALANDER> i odkry! tam nowy dokument.Mikael. Jutro lecę do Australii i nie będzie mnie przez miesiąc. który można by wytropić. przeżył niemal szok. Stanął przy oknie i popatrzył na ratusz. jednak włączył iBooka i sprawdził pocztę.Nie martw się.Niespecjalnie. stwierdził. Mikael? . czy nie machnąć na wszystko ręką i położyć się spać. . . że dokonała hostile takeover. co tak naprawdę zaszło w Enskede.. Jesteśmy w biegu cały czas.Dobra.Nie martwię się. żeby się dowiedzieć. że zapisano go ledwie piętnaście minut temu.

który nazwał [Sally-2] i zapisał na Pulpicie. 381 . /Mikael. a ponieważ chodziło o prostytutkę. Dokument [Zala] był tak krótki. że Zala (jeśli naprawdę Jstniał) sprawia wrażenie nieuchwytnej zjawy w świecie przestępczym. ale w tekście nie było o tym żadnych wzmianek. Policja nie miała żadnych podejrzeń. Zastanawiał się krótką chwilę. dlaczego Daga i Mię zamordowano i kto to zrobił? Jeśli tak .] Mikael zmarszczył brwi. założyli. lecz gdy tam zadzwonił. tym razem o nazwie [KALLE BLOM-KVIST]. /Mikael] Lisbeth Salander była właśnie na jego dysku. W promieniu około kilometra od niego. Pokazała mu środkowy palec i użyła przezwiska. O czwartej nad ranem poddał się i poszedł spać.] Przygnębiony czekał na odpowiedź kilka godzin. przedłużając jej agonię. Ja pytam ciebie. [To ty jesteś dziennikarzem. którzy coś wiedzą. odkrył na jego komputerze folder <Zala> i przeczytał zawarte w nim trzy dokumenty [Irina P]. dlaczego Dag Svensson umieścił dokument o Irinie P w folderze [Zala]. Zabójstwa dokonano pod koniec lutego. jest Zala? To on stanowi powiązanie? Wiesz. Innymi słowy. Kim. [Lisbeth. Odpowiedź przyszła w ciągu minuty. Daj mi coś. usiadł i stworzył nowy dokument w Wordzie. I nie dała mu nawet najmniejszej wskazówki. że jest blisko. [Lisbeth. oraz podobnie jak ona zdał sobie sprawę. Tym śladem udało mu się dotrzeć do policji kryminalnej w Sódertalje. Tak jak Lisbeth.piątek 1 kwietnia W ŚRODĘ NIE WYDARZYŁO SIĘ nic szczególnie interesującego. Dowiedz się. Dziennikarz dowiaduje się różnych rzeczy. powiedz mi. to jakoś z tego wybrniemy i będziemy mogli spać spokojnie. Mikael wykorzysta! ten dzień na przejrzenie materiałów Daga Svenssona pod względem wszelkich odniesień do nazwiska Zala. że Dag Svensson miał w policji informatora o nazwisku Gulbrandsen. a w tekście nie podano źródeł. Wystukał na klawiaturze dokument [Sally-3] i zapisał go na pulpicie. że Dag Svensson sporo czasu poświęcił Irinie P Po przeczytaniu protokołu z obdukcji stwierdził. Wszystko to wydawało się niezbyt jasne. podejrzewał jednak. kto zamordował Daga i Mię? Jeśli tak. że kobietę zamordowano w brutalny sposób. W folderze na pulpicie pojawił się nowy dokument. Mikael stwierdził. Zauważył. Mikaela zastanawiało.powiedz mi. że wyglądał niemal jak notatki robocze. że on go nie znosi. Praktycznie mogła znajdować się gdziekolwiek na świecie. że łączył Zalę z Iriną P. kto jest ewentualnym sprawcą. do cholery. [Sandstróm] i [Zala]. Wkurzasz mnie. Sugerowało to. Rozdział 19 Środa 30 marca . Gdzieś na Sódermalmie. Wiadomość brzmiała dobitnie. choć wie. zadając pytania ludziom. że Gulbrandsen jest w podróży służbowej i wróci dopiero w najbliższy poniedziałek. Wiesz. otrzymał informację. Dag Svensson powiązał ich ze sobą w myślach.komputera. że morderca należy do grona jej klientów. od czego mógłbym zacząć.

Ale jest jeden warunek. Z powodu tajemnicy lekarskiej nie mógł mówić konkretnie o Lisbeth Salander. iż zależy mu na dobrym samopoczuciu Lisbe^. Problem polegał na tym. to przeczucie.Mam długą listę klientów i alfonsów. wVz. aby ukraść bajeczną sumę kilku miliardów koron. Wiedział. Wszystko. Miał u niej dług. że cały czas nachodziły go wątpliwości. chcę. że coś jest z nią nie tak. gdy wreszcie zostanie schwytana. że wersja. . Mówił bardzo przekonująco i potrafił jasno dać wyi>az swojej solidarności z ofiarami i ich krewnymi. Nie tylko uratowała mu życie. To zobowiązywało.^ Salander. Winna czy nie. Wyjaśnienie zabójstwa Daga i Mii było znacznie bardziej skomplikowanym zadaniem. Poza tym. a jednocześr^je zasugerować. iż właściwie nie znalazł nic.Niejeden z tych typków to prawdziwy zabijaka. Był wobec niej ogromnie lojalny. że nie brakuje jej środków. że żaden problem. czy powinien nawiązać z n^m kontakt i czy można by go skłonić do udzielenia wsparć\a Jednak nie zrobił tego. podając mu na tacy głowę Hansa Wennerstróma.Zamknął dokument i podrapał się w głowę. często wypowiadał się w mediach. Był nie tylko uznanym autorytetem w Szwecji.powiedział. skierowanie na przymusową terapię w jednym z najlepszych szpitali w kraju i późniejsze ubezwłasnowolnienie wszyst ko stanowiło przekonujący dowód na to. Peter Teleborian. co jednoznacznie wskazywałoby. Przypuszczał. Położyła na biurku spray z gazem łzawiącym. gdy Martin Vanger chciał go zamordować. . Do pracy jeżdżę równie czę^to kolejką Saltsjóbanan jak samochodem. żehyg to wziął i zawsze nosił w kieszeni marynarki. Stefana w Uppsali. Jednak przyznawał również. jakoby Lisbeth pojechała do Enskede i zabiła dwoje jego przyjaciół. . że Lisbeth jest winna dokonania zabójstw. że nic o niej nie wie. nych. Kiwnęła zmartwiona głową. naczelny lekarz kliniki psychiatrycznej św. Nie potrafił nic poradzić na to. . wykorzystała swoje zdolności hakera. których mu^ze przepytać . Długie i pełne skomplikowanych terminów opinie psychiatryczne.Sprawdzenie wszystkich z listy zajmie tydzień albo d\ya Są rozsiani po całym kraju.Jasne.nigdy nie zdradził jej tajemnic nikomu. od Strangnas po Norrkópi^g Będę potrzebował samochodu. uratowała również jego karierę zawodową i prawdopodobnie całe „Millennium". Nie chciał uwierzyć. że Teleborian będ^je mógł pomóc Lisbeth dopiero. Mikael zastanawiał się. . iż on o tym wie. W końcu poszedł do aneksu kuchennego.co zrobił za jej zgodą .Ale to żaden problem? . na czym się opierał. masz oskarżać alfonsów o zabójstwo Daga i Mii. Jeśli będzie źle. nie miała sensu. że musiał opowiedzieć Erice Berger o talentach Lisbeth w dziedzinie informatyki . mę samochód Gregera. Otworzyła torebkę i wyciągnęła kluczyki do swojego bn\w . lecz cieszył się szacunkiem również za 382 granicą jako wybitny ekspert w dziedzinie chorób psychice. żeby jej pomóc. że Lisbeth nie jest powiązana z zabójstwami. którego nigdy nie będzie mógł spłacić. kiedy zostanie ujęta. . zamierzał zrobić wszystko.Dzięki. nalał soV)je kawy do kubka z logo Umiarkowanej Partii Koalicyjnej i udał się do Eriki Berger. niż sobie wyobrażał. Nie miała nawet pojęcia.Ach tak? . za to dyskutował o zapaści systemu opieki nad psychicznie chorymi.

w kawiarni przy Drottninggatan. Kolega twierdzi.zaczął. Jest jeszcze taka możliwość. . którego nie znamy Wcześniej na przykład wynajmował biurko w agencji freelancerów przy S:t Eriksplan. Nie mogę pr>.Lepsze to.Skąd to masz? . . . a około czwartej po południu spotkał się z dawnym kolegą ze studiów. że Svensson na pewno miał komputer w plecaku. że Dag Svensson 384 miał jakieś inne stanowisko pracy.e_ C1eż. . Mikael Blomkvist ma przecież teorię. Za to był w mieście. że to zabójca zabrał komputer. . Mikael uśmiechnął się i odłożył spray na biurko. czy to rozumiesz.. BUBLANSKI ZAPUKAŁ w futrynę. nalegam.Czy to prawdopodobne? . który znalazł w torebce Lisbeth Salander i od tamtego czasu nosił przy sobie.Istnieje też możliwość. . ale tak właściwie na przykład nadal nie przeszukaliśmy porządnie stanowiska pracy Svenssona w „Millennium". Ale mógł oddać go do serwisu albo do naprawy.Też o tym myślałam .Hm.Ryzykujesz i zadzierasz nosa. Wciąż jest kilka luk.Mógł pójść jeszcze gdzieś i z jakiegoś powodu zostawić tam komputer albo go zapomnieć.Jakie z tego wyciągniemy wnioski? . .. . Ale już się przygotowałem.Kupiłam w Stanach w zeszłym roku.Komputer Daga Svenssona . że nie za bardzo nadążamy ze śledzeniem ich wszystkich. komputera w mieszkaniu nie było. że Daga Svenssona i Mię Bergman zamordowano w związku z resear-chem. Mikael. Widział go i nawet to skomentował. Trzy zabójstwa zapoczątkowały tyle różnych tropów. . .W porządku.Według Armanskiego Salander świetnie zna się na komputerach. nie wiem. . wszedł do pokoju Sonji Modig i usiadł przy jej biurku na krześle dla gości. ale nie potrzebuję tego.przytaknęła Sonja Modig. nad którym pracował Svensson. . w każdym razie Dag Svensson nie pojawił się tamtego dnia w redakcji „Millennium". po zabójstwie. .Jesteśmy trochę do tyłu.Raczej nie bardzo.A około jedenastej wieczorem. .Ach tak? .Robiłam przecież analizę ostatnich dwudziestu czterech godzin życia Svenssona i Bergman. jeśli go użyję i przyłapj-mnie na nielegalnym posiadaniu broni. a później nie możesz wycofać się ze swoich głupich pomysłów. . chodzić po nocy sama bez broni.No . niż gdybym musiała pisać twój nekrolog.Dokładnie. .Będzie z tego niezłe gówno.Dzięki za troskę.Dobra. do cholery. Przypadkowe spotkanie. ale czasem naprawdę martwię się o ciebie. . A research powinien być na tym dysku. Sięgnął do ldeszeni marynarld i wyjął spray Ten sam. .Micke. . 383 ..odpowiedziała.

co po nim zostało... jak i dlatego. odłożywszy słuchawkę. nazywam się Gunnar Bjórck. Podał opis dojazdu.wybuchnął Mikael. Udzielenie odpowiedzi zajmie mniej więcej godzinę. Cholera.Umówiłem się z Berger. BYŁ CZWARTEK. Będziemy również pytać. że to telefon na biurku Daga. że jest na zwolnieniu lekarskim i odpoczywa w domku letniskowym w Smadalaró. że zarzucił zawodowstwo zarówno na skutek delikatnych nacisków ze strony rodziny..Dzięki. jakie zdjęcia reklamowe uważa pan za najbardziej atrakcyjne. . Jego .Stój.. Musimy wysłać do pana jednego z naszych pracowników. W drzwiach mignął mu Henry Cortez.. dzień dobry.Rozumiem.Gratuluję . PAOLO ROBERTO wylądował na sztokholmskim lotnisku Arlanda o wpół do dwunastej w czwartkowe przedpołudnie. że po prostu zaczynał się starzeć. którą zamierzał sprzedać firmie Strix Television. Mikael przy telefonie. Mikael Przebiegł przez pokój. . . Siedząc za biurkiem. że wygrałem komórkę. nie dotykaj! . że jutro odwiedzimy „Millennium". oglądaniu walk i szukaniu pomysłów do produkcji. .Przeprowadzamy takie badania kilka razy do roku.Niestety nie.wrzasnął. by jak najszybciej znaleźć Salander.. co daje możliwość wygrania stu tysięcy koron.W prezencie. .Eee. Malin Eriksson i Henry Cortez spojrzeli po sobie ze zdumieniem. Obecnie koncentrujemy się na mężczyznach w pana grupie wiekowej i o ustalonej pozycji społecznej. W końcu Gunnar Bjórck zgodził się przyjąć u siebie pracownika Indigo Badania Rynku. Możemy to załatwić przez telefon? . Mikael rozmawiał z Malin Eriksson. Część badania polega na oglądaniu i identyfikacji logo różnych firm.? .powiedział Mikael Blomkvist. jaka to była nazwa. Zamilkł w pół zdania i zerwał się na równe nogi. W czym mogę pomóc? .Aha. gdy nagle usłyszał dzwonek telefonu gdzieś w redakcji. więc nie Przejął się tym. Jeśli się pan zgodzi.Rozmawiałem dzisiaj rano z Eriką Berger. .? 385 . Robimy badania rynku i szczegółowe analizy dla różnych firm. by przejrzeć to. przejdzie pan do dalszego etapu. intensywnie trenując przynajmniej raz w tygodniu. Zaraz jednak uświadomił sobie.W prezencie.. 386 przespał większą część lotu z Nowego Jorku i wyjątkowo dobrze zniósł zmianę strefy czasowej. Jednak aby go otrzymać. . musi pan wypełnić ankietę.To najnowszy model Sony Ericsson. Spędził w Stanach miesiąc na dyskusjach o boksie. i zaprezentujemy je panu. Henry Cortez właśnie położył dłoń na słuchawce. Numery PESEL wybieraliśmy na chybił trafił. i potrząsnął zaciśniętą pięścią. Wyraziła zdziwienie. Ze smutkiem stwierdził. ale wciąż wiemy zdecydowanie za mało na temat motywu. . Przyszedł do mnie list z informacją.. że jeszcze nie byliśmy w redakcji.. Możesz.YES! .Indigo Badania Rynku. .Za bardzo koncentrowaliśmy się na tym. a w jaki sposób zostałem wybrany? . Mógł tylko utrzymywać formę. Poinformował. . Umówili się na spotkanie w piątek rano.

jednak nie mógł oprzeć się pokusie. jeśli to byłam ja?] Odpowiedział dokumentem [Tajne 3]. Lecz jeden z celników wykazał się przytomnością i rozpoznał go. Z początku zastanawiał się. a i on sam zakładał. Zapytaj go. czy to jednak nie efekt zmiany strefy czasowej. POŚCIG ZA LISBETH SALANDER 387 Przeniósł wzrok na kolejną reklamę. żebyś zamordowała Daga i Mię. [Przez prokuratora E idzie przeciek do mediów. [Lisbeth. O co jej chodziło? Jakie tamto śledztwo? Nie rozumiał. [Cześć. dlaczego nie podał informacji w sprawie tamtego śledztwa. Kliknął. by włączyć iBooka i sprawdzić pocztę. ale na wszelki wypadek otworzył folder <LISBETH SALANDER>. wpatrując się w twarz Lisbeth Salander na wywieszonych reklamach popołudniówek. UWAGA! PSYCHOPATKA ścigana za POTRÓJNE MORDERSTWO Z wahaniem podszedł do kiosku. witamy. żeby moje przypuszczenie okazało się prawdą./M] Czekał przy komputerze. Mam nadzieję i modlę się. jeśli faktycznie oszalałaś. Sally. od dnia zabójstwa cały czas byłem na nogach. gdy odkrył nowy dokument o nazwie [MBJ. czy dobrze widzi.nazwisko nadal znaczyło bardzo wiele w świecie boksu. Odpowiedź [Tajne 2] przyszła po minucie. . Zatrzymano go przy odprawie celnej i mało brakowało. to chyba tylko Peter Te-leborian może ci pomóc. by został skierowany do kontroli. Potem znów przeczytał tytuł. Zakładam. Dag i Mla zamierzali ujawnić . do czego zmierza. Wkurzała go. ale chcę wiedzieć. Przemknęła mu myśl. Wziął walizkę z taśmy bagażowej. i został wpuszczony do kraju. kupił wszystkie dzienniki i przysiadłszy w kawiarni.] Mikael ze zdumieniem rozważał tajemniczą wiadomość. Od razu przyspieszył mu puls.Paolo. Jestem cholernie zmęczony. Dlaczego musi formułować każdą wiadomość jak rebus? Po chwili utworzył nowy dokument. W CZWARTEK MIKAEL BLOMKVIST wrócił do swojego mieszkania przy Bellmansgatan około jedenastej wieczorem zmęczony i przybity. że w ten czy inny sposób będzie do końca życia pracował w sporcie. Ale nie wydaje mi się. Paolo Roberto zapewnił. [Co zrobisz. iż nic nie przemyca. że oprócz rękawic nie ma pan w walizce nic więcej. Możliwe. Nie przyszło nic szczególnie interesującego. że masz wszystko gdzieś albo nie rozumiesz powagi sytuacji. Przeszedł do hali przylotów i podążył do wyjścia na szybki pociąg do centrum. lecz nagle stanął jak wryty. który nazwał [Tajne]. Nie mam ochoty na zga388 dywanki. kto zabił moich przyjaciół. Zamierzał wcześnie się położyć i choć trochę odespać zarwane noce. czytał z rosnącym niedowierzaniem. Arlanda Express.

Powiedziałem. 389 Miała to przemyśleć.powiedział. naprawdę możesz mi ufać. rzuciła więc torbę na podłogę i przygotowała się do demonstracji tajskiego boksu. kładąc rękę na jej ramieniu. a to moja koleżanka.Aha. w dodatku emerytowanym policjantem. Poczekam. Stwierdzenie.] Mikael odetchnął. oznaczało. gdy zadzwoniła jego komórka. Wyglądał groźnie.informacje na temat seks-handlu. Mijając wiatę przystanku. co się stało z miliardami Wennerstróma. Ale nie zwlekaj zbyt długo. . gdyby zaszła taka trzeba.powiedział sąsiad. Sonja Modig. Jestem komisarz Jan Bublanski. Nawet jeśli mnie nie lubisz. wykonał niedozwolony skręt w Helene-borgsgatan tuż przed samym mostem i przez Hógalidsgatan dotarł na Lundagatan. gapiąc się na wykręcony zamek i ponaklejane taśmy. że musieliśmy panią tu sprowadzić w taki sposób. . Nikomu nie zdradziłem twoich tajemnic. Odpowiedź znaczyła dokładnie to. że to prze-myśli. Nie jestem twoim wrogiem. ale mamy sporo pytań wymagających odpowiedzi.odpowiedziała Mimmi. iż przynajmniej zastanowi się. Zaufaj mi.szacunku i zaufaniu. zobaczyła wysportowanego i potężnie zbudowanego mężczyznę. możesz na mnie liczyć. zmierzającą w asyście Hansa Faste do pokoju przesłuchań. że Mikael stracił już nadzieję.Tak .Gdzie się pani podziewała przez ostatni tydzień? . A dlaczego? Tamten nie był zbyt rozmowny. Komunikowała się z nim po raz pierwszy odkąd zniknęła z jego życia. [Przemyślę to. co między nami poszło nie tak. [Dobra. co zostało napisane. . Nawet tego. /M] Odpowiedź nie przychodziła tak długo. BUBLANSKI I MODIG ujrzeli dość zirytowaną Miriam Wu. Miriam Wu wciąż jeszcze stała przy drzwiach mieszkania. Napisał [Tajne 5].Chineczka właśnie weszła do budynku . Ku jej zdziwieniu wyciągnął legitymację policyjną.] ZMIERZAJĄCY DO PRACY w piątkowy poranek komisarz Hans Faste był akurat na Langgatan przy moście Vasterbron. 390 _ Muszę chyba prosić.Miriam Wu? . Odwróciwszy się. Zaparkował tam ledwie dwie minuty po zakończeniu rozmowy. Ale nie mam żadnego punktu zaczepienia. Przykro mi. Mimmi wskazała kciukiem w stronę Hansa Faste. czy w ogóle chce z nim rozmawiać. . dlatego śledczy umówili się z sąsiadem. Faste nie mógł znaleźć się w dogodniejszym miejscu.O co chodzi? . by poszła pani ze mną na Kungs-holmen . Nagle zobaczył mały promyk nadziei. gdy dobiegł ją odgłos kroków na schodach. Nie wiem. Ale po niemal godzinie ni stąd ni zowąd na ekranie zmaterializował się dokument [Tajne 4]. który zgodził się je przypilnować. że mogło to w jakiś sposób stanowić motyw zabójstwa. by stale obserwować mieszkanie przy Lundagatan. że przyjaźń opiera się na dwóch sprawach . ale rozmawialiśmy kiedyś o przyjaźni. . _ Proszę usiąść. który wpatrywał się w nią intensywnie. Policja nie posiadała środków.zapytał mężczyzna. Wysunąłem hipotezę. przebiegł przez ulicę i wszedł do oficyny w podwórzu posesji. .Nie było mnie. Co się stało? Włamanie? Faste utkwił w niej wzrok.

otrzymanym od sześćdziesięciodwuletniego Gunnara Bjórcka. wyszedł z pokoju i po minucie wrócił z wielkanocnym wydaniem dziennika „Aftonbladet" z paszportowym zdjęciem Lisbeth Salander na całą pierwszą stronę. . Wstał.Może widział mnie pan w gazetach.powiedział. że nie czytała pani w ogóle gazet w zeszłym tygodniu? Przebywała pani za granicą? Miriam Wu miała mętlik w głowie i zaczynała czuć się niepewnie. .Wracam do domu i zastaję wyłamany zamek w drzwiach i policyjną taśmę na futrynie. .. gdzie pani była? . . Napije się pan kawy? .Nie.Mógłby pan powtórzyć nazwisko? . Bublanski i Modig posłali mu ostre spojrzenia. . .Bez problemu.I nie widziała pani reklam dzisiejszych popołudniówek ar>i żadnych szwedzkich gazet? . to nie pańska sprawa.Jechała pani pociągiem? . . czekam na zabieg.Mikael Blomkvist.Dopiero co wysiadłam z pociągu i przyjechałam me-trem do domu. 391 Posterunkowy Bubbla zastanowi! się.powiedział Mikael. Bjórk usiadł naprzeciw niego. otworzył torbę i wyjął z niej teczkę. stwierdził. . Może pani wyjaśnić. a napakowany samiec sprowadza mnie tutaj.Owszem.Nie.Jestem na zwolnieniu . Dziś rano na reklamach pierwszych stron gazet nie było ani słowa o Lisbeth Salander. . Mogę otrzymać jakieś wyjaśnienie? . . Bublanski aż uniósł brwi.Dyskopatia. Gunnar Bjórck wyglądał tak jak na paszportowym zdjęciu z materiałów Daga Svenssona. . Miriam Wu omal nie padła z wrażenia.Naprawdę skądś pana znam. . że ów „domek" to nowoczesna całoroczna willa z widokiem na wody Jungfrufjarden.Aha. . -Nie. Właśnie przyjechałam z dworca centralnego. w odwiedzinach u rodziców. MIKAEL BLOMKYIST podążał za opisem dojazdu do domku w Smadalaró.odpowiedział Mikael.Nie lubi pani samców? . Jestem dziennikarzem i pracuję w magazynie „Millennium".zapytał Hans Faste. mogę. usiadł na krześle. Spotkaliśmy się wcześniej? -zapytał. .Szukaliśmy pani ponad tydzień. mam nadzieję.Wygląda pan znajomo. ale nieco utykał. dziękuję . Byłam dwa tygodnie w Paryżu. . nie czytałam w ogóle gazet. znalazł pan.Nie lubię latać.Proszę wejść.Dzień dobry .Dobrze. . Podszedł żwirową ścieżką i zadzwonił do drzwi.Czy mam rozumieć. Gunnar Bjórck wyglądał zdrowo.Nic poważnego. 392 . Zaparkowawszy. możemy posiedzieć w kuchni. . Ale nie mam ochoty i o ile wiem. Zdumiona Miriam Wu utkwiła w nim wzrok.

jednoznacznie i bez wahania. ukrywa się ta przeklęta kurwa Salander? Jednak Miriam Wu nie wiedziała. Nie popełniłam żadnego przestępstwa. Po chwili zapaliła mu się lampka. a jej życiorys zawierał szczegółowe opinie psychiatryczne. Nie wiedziałem. gdy się z panią skontaktuje. Nigdy nie słyszała o Milton Security. twierdzi pani. jak zarabia na utrzymanie. Wreszcie jakiś przełom. czym się zajmuje. Jedno z nich zostało ściągnięte ze strony pornograficznej w Internecie. I wreszcie. że zna Lisbeth Salander od przeszło trzech lat. która wyraźnie zachowywała się arogancko i cały czas mówiła. Jednak wciąż jeszcze nie rozumiał. gdzie przebywa Salander. że Bublanski i Modig wyciągnęli ten sam wniosek. Nie miała pojęcia o tym. ale nie wie pani. .Myang So Chin. całowały się. że ona i Lisbeth Salander siedziały w restauracji Kvarnen. żebym w to uwierzył? . że w końcu odnalazła się Miriam Wu. Za to mogła potwierdzić.„Millennium". szesnaście lat. Hans Faste przyglądał się przesłuchaniu Miriam Wu z rosnącą irytacją. Odpowiadała jasno. jaki wybrałam styl życia 1 z kim uprawiam seks. z Mińska. Mikael położył na stole wydruki zdjęć trzech dziewczyn. Bublanski westchnął. że Salander została ubezwłasnowolniona. Afera Wennerstroma. Jelena Barasowa.Gówno mnie obchodzi. Uprawia pani z nią seks od czasu do czasu. gdzie ona mieszka. ani nikogo innego. Uważał. do wszystkich diabłów. dziewiętnaście lat. jednak zdołał wysiedzieć cicho. Obok . iż tego rodzaju dziwaczna historia nie mogła być niczym innym jak tylko prawdą. a sama przeprowadziła się gdzie indziej. Korzystał pan z ich usług seksualnych i zastanawiam się. która modelka podoba się panu najbardziej. że Bublanski wie-rzył Miriam Wu. nie powinno obchodzić ani pana. Dwa pozostałe to powiększone zdjęcia paszportowe. . . a potem poszły do mieszkania przy Lundagatan. Nie wiedziała też. Z ulgą przyjął rano wiadomość. BUBLANSKI POPATRZYŁ z powątpiewaniem na Miriam Wu wpatrującą się w niego w osłupieniu.Gunnar Bjórck sprawiał wrażenie speszonego. Kalle Blomkvist. w co pan uwierzy. że robicie badania rynku. _ Tylko wyjątkowo.Nie? To jest Lidia Komarova. Jed-nak to. ale nie na temat i celowo unikała odpowiedzi na jedyne znaczące pytanie. co od niej usłyszał. a więc nie mogła odpowiedzieć na żadne istotne pytanie. nawet w najmniejszym stopniu 393 nie rozjaśniało sytuacji. I chce pani. czym się zajmuje. Ma dwadzieścia pięć lat.Podsumowując. że jako nastolatka była przymusowo zamykana w zakładzie. Rozstały się . Niech pan na to spojrzy jak na badania rynkowe. Tak naprawdę jej wersja brzmiała bardzo dziwnie. Potrafiła podać miejsce i czas spotkań z Salander oraz tak szczegółowy opis przebiegu przeprowadzki do mieszkania na Lundagatan. że Bublanski zbyt niemrawo poczyna sobie z Chineczką. żeby spojrzał pan na trzy fotografie i zdecydował. a to. co to oznacza. Gunnar Bjórck nagle zbladł jak ściana. Nigdy nie słyszała o Dagu Svenssonie ani Mii Bergman. z Tallina. Problem polegał na tym.Nie rozumiem. znana jako Jo-jo z Tajlandii. A mianowicie: gdzie. Chciałbym. Za darmo przepisała na panią tej wiosny swoje mieszkanie. . która z nich podobała się panu najbardziej.

Wie pan. że wykorzystuje pan zrozumienie jako argument na swoją korzyść. że publikując to. . że Bjurman został zamordowany przez ową psychopatkę. W owej chwili był już przekonany o tym. zniszczycie moje życie? -powiedział w końcu Bjórck. Poza krótką wizytą. Musiał też pobyć trochę w samotności i pozbierać myśli. Ponieważ Dag Svensson nie zdążył przeprowadzić z nim konfrontacji. Spotkali się w Policyjnym Klubie Strzeleckim. nie widział Bjurmana od wielu miesięcy. po czym wyszedł z pokoju. próby przekupstwa i wreszcie błaganie. groźby. ostatni raz spotkali się pod koniec zeszłego lata na piwie w ogródku restauracyjnym. O ile dobrze pamiętał. Nadszedł czas zakończyć spotkanie. że Bjórck nie miał absolutnie nic wspólnego z zabójstwami w Enske-de. którego Bjórck był aktywnym członkiem od dwudziestu ośmiu lat. PRZEBYWAJĄCY NA UWOLNIENIU lekarskim Gunnar Bjórck pełnił w służbach specjalnych funkcję zastępcy dyrektora wydziału do spraw obcokrajowców. jednak powoli kończyły mu się pytania. później . Mikael zignorował wszystkie te wybuchy. Nie była to jakaś bliska znajomość. ale w wolnym czasie spotkali się kilka razy i umówili na kolację. . . Bjórck nie wiedział nawet. kto figurował w materiałach Daga Svenssona. 394 _ Możesz poprowadzić dalej przesłuchanie?-powiedział. Nie.z nazwiska i ze zdjęciem w demaskatorskim reportażu o klientach seksbiznesu. ale nie zamierzał iść na pogrzeb. Miriam Wu wyjaśniła. iż wkrótce zostanie ujawniony . któr pojawił się w tych materiałach.Ciekawe. . Najpierw zaprzeczenie.Wiem. że Lisbeth kupiła bordową hondę.gdy Mikael pokazał mu część dokumentacji gniew. . .zapytał Bublanski. Bjurman musiał znać setki osób w związku ze swoim zawodem i członkostwem w różnych organizacjach.wcześnie następnego ranka. ani Ze statystycznego punktu widzenia dziwny. Mianowicie znał osobiście adwokata Bjurmana. nie widziała się z Lisbeth od tamtego wieczora w Kvarnen. Teraz siedział blady jak widmo w kuchni z pięknym widokiem na wody Jung-frufjarden. Bjórck okazał się ważr\y w związku z istotnym szczegółem. która stała zaparkowana przed budynkiem na Lundagatan Komisarz wstał i popatrzył na Sonję Modig. nie był ani nieprawdopodobny.Dlaczego? Nie może pan okazać zrozumienia? Jestem chory. Przez pewien czas razem z Bjurmanem zasiadał nawet w zarządzie. Bjórck przeszedł wszystkie spodziewane etapy. by oddać kluczyki do samochodu.Salander nie ma samochodu. .Kluczyki? . Mikael cierpliwie patrzył na niego wzrokiem bez wyrazu. Zamierzał odszukać Jerkera Holmberga i poprosić go 0 wykonanie badań technicznych w samochodzie. 395 że sam powierzchownie zna pewnego dziennikarza. Fakt. Wyraził żal. iż znał kogoś.A jednak pan to zrobi. .Oczywiście. . Mikael odkrył. Kilka dni później Miriam Wu pojechała pociągiem do Paryża i zupełnie przegapiła artykuły w szwedzkiej prasie. Mikaela zastanowił ów zbieg okoliczności.

Wyglądało. do cholery. który popełnił przestępstwo.Ile co jest dla mnie warte? -Jeśli doprowadzę pana do Zali. To policjant..Czy wiem coś o Zali. że zamierzam mu zniszczyć życie.cokolwiek się zdarzy i tak go zdemaskuje.Niech pan mówi . Biadoli pan. To pierwszy papieros od chwili.I tu ma pan rację. gdy Mikael wszedł do jego domu. że ledwie słyszał słowa Mikaela. a zrobił pan to samo kilku młodym dziewczynom. jakby doznał ciężkiego szoku. którego nazywają Zala? . Tak więc Bjórck mógł sobie mieć 397 i nadzieję. Wciąż jeszcze był na tyle oszołomiony. Skoro znal nazwisko ewentualnego mordercy. Po wydarzeniach w He-destad postanowił nigdy więcej nie targować się o materiał do publikacji. Mikael niemal widział trybiki pracujące w głowie Bjórcka. Nie zamierzał targować się z Bjórckiem . Mikael Blomkvist może wiedzieć cokolwiek o Zalachence? . I gdzie wtedy było pańskie „ludzkie traktowanie"? Wstał. Bjórck zastanowił się.Ile to dla pana warte? . żeby "^targować coś dla siebie. jego obowiązkiem było zareagować.Nie słyszałem tego nazwiska od dawna . W jego głowie kotłowały się myśli i uczucia. .Zależy. Czego pan szuka? Mikael zawahał się sekundę. Kto wie. który zdążył już wyłączyć.Słyszał pan o człowieku. Mikael sięgnął do kieszeni marynarki i uruchomił dyktafon. iż może grać na dwa fronty i dogadać się z Bjórckiem. Po chwili jego oczy rozszerzyły się. . kto to jest? . ile innych dziewczyn pan wykorzystał. Skąd. wobec których dopuścił się pan przestępstwa. Zdał sobie jednak sprawę. zatrzymał się jednak i odwrócił do Bjórcka. że zdoła z tego wybrnąć. . Poszedł w stronę drzwi.Więc wie pan. . . co pan wie. wstając od stołu .. W kuchni zaległa gęsta cisza. . a ile to jest dla pana warte? ..powiedział Mikael.spytał.odezwał się Bjórck. Mógłby pan mnie pominąć w tym reportażu? Mikael usiadł powoli na krześle. . . Bjurman! Czyżby? 396 Mikael zauważył tę zmianę i cofnął się o krok w stronę stołu. że jest na tyle pozbawiony skrupułów. Bjórk gapił się na niego.Dlaczego pyta pan o Zalę? .powiedział wreszcie Bjórck.Tego nie powiedziałem.Sam znajdę drogę do wyjścia.Ponieważ się nim interesuję . Nie miał wyrzutów sumienia.Jest na liście osób. Zala! To niemożliwe.odezwał się. Możemy udokumentować trzy takie przypadki. jeśli dostarczy danych o innym przestępcy.Traktowanie innych po ludzku nic nie kosztuje. a nie wykorzystywać tę informację. którymi zajmował się Dag Svensson. . . Nazwisko Zala nic mu nie mówiło. W końcu wziął z parapetu paczkę papierosów.. zebrał dokumenty i schował je do torby..

Równie oczywiste było.Pytał pan. do cholery. . Nigdy nie lubiła Faste i jego stylu macho.Tak się na nią napaliłaś. Od chwili. w dodatku lesbijkę. że fajnie się z nim pracuje. inteligentną kobietę. gówno nam daje. To chyba jedno z najgorzej przeprowadzonych przesłuchań w historii policji. jakie mu posyłała.Czy wybór porównania to jakaś freudowska symbolika? -Co? _ Nieważne.Zamknij się i odpowiadaj na pytania . . Chwilę siedziały razem w milczeniu.Wygląda na to. że dzięki Bogu nikt inny tego nie widział.Bublanski kazał mi kontynuować przesłuchanie Miriam Wu. . albo zajmij się czymkolwiek. . W tej samej sekundzie pożałowała. byłaby pani tak uprzejma i została tu jeszcze chwilę? Faste. jej dłoń wymierzyła Hansowi Faste policzek.. Rozejrzawszy się po korytarzu.Sabotujesz moje przesłuchanie. ale było już za późno. . co ty robisz. To. Ale trzymaj się z daleka od tego przesłuchania. ale uważała go za kompetentnego policjanta. Wyłączyła dyktafon.A więc znalazł pan w mojej komodzie sztucznego kutasa. Sonja Modig podniosła rękę.Przesłuchanie Miriam Wu zostaje przerwane o jedenastej dwanaście. .Miriam. Odczekała minutę. mogę zamienić z tobą słowo? Miriam Wu uśmiechnęła się słodko. co o nim sądzi. Ta pieprzona suka wije się jak piskorz. wyszedł za Modig na korytarz. czy używam go. Faste wyglądał. Potem tylko wyszczerzył zęby. gdy Bublanski wyszedł z pokoju. Sonja Modig już miała za nim zawołać i przeprosić. dalsze przesłuchanie Miriam Wu przestało mieć sens. że jej twarz znalazła się dwa centymetry od twarzy komisarza. że chcesz ją sama przesłuchać? Zanim Sonja Modig zdołała się opanować. 398 _ No i co. Była mocno zdziwiona. Tyle mogę powiedzieć. rozwiedziony. Bez wątpienia Faste czuł się sprowokowany przez piękną. a przy kawie opowiada dowcipy o pedziach. a Faste ignorował gniewne spojrzenia. . Ta obróciła się na pięcie i stanęła tak. Niech zgadnę. Następnie wzięła dwie kawy z automatu i wróciła na przesłuchanie. przełożył kurtkę przez ramię i poszedł sobie. chodzi? .To. ale nie dała po sobie poznać. hetero.SONJA MODIG była wściekła na Hansa Faste. . Hans Faste najpierw wyglądał na zdziwionego. że Miriam Wu domyślała się powodu jego irytacji i bezlitośnie ją podsycała. Dzisiaj owa kompetencja gdzieś przepadła. . stwierdziła. ale postanowiła się nie odzywać. Poszukaj Curta Svenssona. relikt. I jakie miał pan wtedy fantazje? Miriam Wu uśmiechnęła się zawadiacko.A tobie o co. by się uspokoić. Odpowiadam: gówno to pana obchodzi.Przepraszam. .. zagrajcie sobie w kółko i krzyżyk albo idź postrzelać w klubie. gdy Faste posiał jej wściekłe spojrzenie i ociągając się. W końcu Sonja Modig spojrzała na Miriam Wu. pieprząc się z Lisbeth Salan-der. kurde.powiedział. . jakby miał zaraz wybuchnąć. . .

Mamy wyniki badań technicznych i wysłaliśmy za nią krajowy list gończy. Rozdział 20 Piątek 1 kwietnia .To idiota . A co. Sonja Modig znów włączyła dyktafon. nie będę odpowiadać.Znam Lisbeth. jeśli pani się myli? Sama pani mówi. że mój szef.powiedziała Sonja Modig bezbarwnym głosem..A nietechnicznie? . . Lecz musimy ją odnaleźć.dodała Miriam Wu. Pod koniec przesłuchania do pokoju wszedł Bublanski. też nie jest do końca przekonany o jej winie. Pani partnerka jest w obu przypadkach powiązana z miejscem zbrodni. Wyłączyła dyktafon. . Rozumie pani.. ale chyba nie jest najodpowiedniejszą osobą do przesłuchiwania młodej kobiety . kiedy będę chciała? . . ale rozmawiała dalej z Sonją. . usiadł i przysłuchiwał się w milczeniu. Rozważamy możliwość.Dobra. ja.. . co mam myśleć. zanim zrobi krzywdę jeszcze komuś albo może i sobie. Spojrzał na Miriam Wu. Ja też byłam na początku wobec pana dość niemiła. że ona jest niewinna.Technicznie rzecz biorąc.A pani jest inna? . Mogę jednak powiedzieć. . . Wreszcie Modig spojrzała na Bublanskiego i zapytała. Jest godzina 13. . Usiłujemy rozwiązać sprawę strasznego podwójnego morderstwa w Enskede i drugiego równie strasznego przy 399 Odenplan. Przepraszam. . Jeśli mnie zdenerwują te pytania. .powiedział Bublanski i popatrzył Miriam Wu w oczy.Nie wiem. że za wszelką cenę musimy ją znaleźć. Miriam Wu wyglądała na zdumioną. my wszyscy od dziesięciu dni jesteśmy niemal cały czas na nogach. że kogoś zamordowała. że niewiele o niej wie. że miała wspólnika albo że w jakiś inny sposób została w to wmieszana. Myśli pani.Przeprosiny przyjęte. tak. . . czy nie chce uwierzyć? Miriam. .Nie wierzy pani.Mogę stąd wyjść. Bublanski machnął ręką.Więc niech pani pomoże nam ustalić prawdę.Jestem zatrzymana? -Nie. Potrząsnął głową. Jesteśmy zmęczeni i zdenerwowani..09.Uznaję więc przesłuchanie Miriam Wu za zakończone. czy ma jeszcze jakieś pytania.odezwał się Bublanski. . Miriam Wu rozważyła jej słowa..Komisarz Faste naprawdę ma wiele zasług.Nie powinienem był powierzać mu tego zadania. nie wysyłamy listów gończych bez powodu. .W naszych oczach pozostanie pani znakiem zapytania. doszło do jakichś problemów z komisarzem Faste .Był rozkojarzony . -Aha.Jak rozumiem. . Nie wierzę. Niech pani pyta.W każdym razie nie jestem homofobem. Miriam Wu skinęła mu grzecznie głową. . komisarz Bublanski.Miriam.niedziela 3 kwietnia MIRIAM WU SPĘDZIŁA GODZINĘ z Sonją Modig.

co oznaczają te symbole. . że jest opóźniona umysłowo i upośledzona. sugeruje. .Lisbeth Salander czyta i pisze znacznie lepiej niż ja. . nie da się pogodzić z treścią dokumentów opield społecznej i opinii biegłych sądowych.Od pierwszego dnia całą energię koncentrowaliśmy na tym.A to. . żebyśmy odrobinę poszerzyli nasze poszuldwania i zastanowili się nad innymi . 401 . Nie sądzę nawet. ani Blomkvist czy teraz Miriam Wu nie uważają jej za psychopatyczną morderczynię.To jakieś równania. To zabawa.Mogę panią jeszcze o coś zapytać. Najczystsza algebra.Bzdura. że jest lesbijką. Uprawia ze mną seks. . .Może pani odpowiedzieć zupełnie szczerze? . jakiej jest orientacji. Bublanski i Modig milczeli. Jest w najwyższym stopniu podejrzana . przemocą czy brutalnością. ale to nie znaczy. Ani Armanski.Z czego się utrzymuje? .zapytał Bublanski po chwili.Jest lesbijką? 402 _ Nie. .Nie skończyła szkoły i nie ma nawet świadectwa z podstawówki. ale wcale mnie nie dziwi.Matematyce? .Lisbeth kurwą? Gówno prawda. REZULTATEM POPOŁUDNIOWEGO zebrania o trzeciej była pierwsza poważna kłótnia w czasieie trwania tego śledztwa.Czy była kiedykolwiek brutalna wobec pani? . gdy Lisbeth Salander miała osiemnaście lat..Takie ma hobby. które obecnie ją znają. . Nawet nie wiem.. Nie wiem. .Opinia psychiatryczna wystawiona w czasie.Myślę. . że pan to wszystko źle zrozumiał. To raczej ja jestem stroną dominującą w naszych zabawach. Informacji uzyskanych od osób.Hobby? . czy Lisbeth Salander ma sadystyczne skłonności? Jak by ją pani opisała? .i to w oparciu o mocne dowody -jednak nasze wyobrażenie o niej nieustannie wywołuje zdecydowany sprzeciw ze strony osób. po czym wyjaśnił.Nie wiem. Lisbeth prawdopodobnie jest mądrzejsza niż ja i pan razem wzięci.Owszem. by odnaleźć Lisbeth Salander. . że pracowała dla Milton Security. Nie mam pojęcia o takiej matematyce. które potwierdzałoby. Dlatego chcę. żeby sama wiedziała. . iż widzi potrzebę rozszerzenia poszukiwań. Prawdopodobnie jest biseksualna.Nie. Miriam Wu uśmiechnęła się słodko. . Bublanski podsumował sytuację.Opieka społeczna sporządziła notatkę. . Bublanski westchnął. że utrzymywała się z prostytucji. tym bardziej mnie zadziwia. które ją znają. . nie ma nic wspólnego z sadyzmem. ale to taka gra. Czasem bazgrze sobie wzory matematyczne.. że umie czytać i pisać. że używacie kajdanek. Czasem używamy kajdanek.Proszę bardzo.Im więcej słyszę o Lisbeth Salander. czym się zajmuje. tak na koniec? Nieoficjalnie. gdy zatrzymano siedemnastoletnią Salander w Tantolunden w towarzystwie starszego mężczyzny. . -Aha. Sugerowano.

To ty jesteś policjantem. rozumiem.A co ja mam robić? .zapytał Jerker Holmberg. że najprostsze wyjaśnienie zazwyczaj )est słuszne.zapytał Ekstróm.Chcę. co przegapiliśmy. Stali na korytarzu pod salą konferencyjną. .sprawcami oraz możliwością. Sugestia Bublanskiego wywołała gorącą dyskusję i ostry sprzeciw Hansa Faste i Sonny'ego Bohmana z Milton Security Obaj twierdzili. ponieważ był najmłodszy w tym gronie i chyba najbardziej skłonny do myślenia bez uprzedzeń. co robimy. . Curt Svensson i Bohman dalej zajmujecie się poszukiwaniem Lisbeth Salander. 403 . Jeszcze raz zbadaj jego mieszkanie. . _ NO WIĘC . Niklas Eriksson z Milton Security całą dyskusję przesiedział w zupełnym milczeniu. Zajmą się tym Sonja i Niklas. że Salander miała pomocnika albo tylko była na miejscu. że mimo wszystko nie chcesz wyłączyć Lisbeth Salander ze śledztwa. To oznacza. ale nie ma żadnych śladów wskazujących na kogokolwiek innego.Ale najpierw muszę porozmawiać z Bublanskim.Możliwe. Ale jak dotąd bezskutecznie szukaliśmy motywu.Zawsze przecież możemy zająć się policyjnym tropem sugerowanym przez Blomkvista . iż wiele osób w niej opisanych miałoby motyw. . a ja mam wolne w sobotę i niedzielę.Skoncentruj się na osobie adwokata Bjurmana. . Mamy jej odciski palców.Będziesz pracował z Modig.powiedział kwaśno Hans Faste. spoglądając na Sonję Modig. oczywiście. żeby dwie osoby poszukały innych sprawców. decyduj. . by zabić. gdy padły strzały.Ja? . że w sprawę zamieszanych jest więcej osób? Czy mimo wszystko może to się wiązać z książką Daga Svenssona o sekshandlu? Blomkvist nie myli się. Chcę. Bublanski wybrał Erikssona. że powinniśmy znów uciąć sobie pogawędkę z Mikaelem Blomkvistem odpowiedziała.Nie. Faste. że odnalazła się Miriam \yu. W dyskusji Bublanski uzyskał wsparcie jedynie ze strony Sonji Modig. żebyśmy spojrzeli na to z innej perspektywy. Przejrzyjcie wszystkie dane.Myślę. . Na koniec prokurator Ekstróm podniósł rękę. żeby media rzuciły się na nią. ty. Jest piątkowe popołudnie. że zaczniemy dopiero w poniedziałek. Czy istnieje możliwość. 404 . . że zespół ma pracować według planu Bublanskiego.Dobra. To nasz priorytet. Curt Svensson i Jerker Holmberg zdobyli się tylko na pojedyncze uwagi. Wykorzystaj weekend. prokurator Ekstróm potwierdził. czy czegoś nie przegapiliśmy.Co chcesz zrobić? . Jakieś pytania? Nikt nie miał pytań.Bublanski. . Sprawdź. Nie rozpowiadamy.zapytał zdumiony Niklas Eriksson. . . jakie uzyskaliśmy do tej pory i spróbujcie znaleźć coś.powiedział Nildas Eriksson. że Salander nie zrobiła tego sama. . . Może ma jeszcze jakieś informacje i nie chcę. a sugerowanie innego sprawcy wydaje się czystą teorią spiskową. żeby przejrzeć materiał. że nie. mówiąc.

że coś się wydarzyło.Twierdził. Nie zdążyłam dzisiaj sprawdzić biurka Daga Svenssona w „Millennium". że pracował jako podwładny Sonny'ego Bohmana . . NIKLAS ERIKSSON zatrzymał się przy dworcu głównym i wypił kawę w kawiarni George. . . 405 . Gdyby stawiała opór. że lada chwila Lisbeth Salander zostanie schwytana. Idź do domu i zrób sobie wolne w poniedziałek zabierzemy się za to ze zdwojoną siłą. To ona najmocniej podważała trop Salander w śledztwie i prawdopodobnie podsycała w Bublanskim wątpliwości. Tygodniowe poszukiwania nie przyniosły rezultatu i Armanski był tym przygnębiony Fraklund zaproponował. To dlatego wtedy wszedłem i przeprosiłem. ~ A ty jesteś silną kobietą i bardzo dobrą policjantką. czy posterunkowego Bubblę coś łączy z tą pieprzoną suką. co o tym wszystkim sądzi. gdy wychodził stamtąd prokurator Ekstróm. że straciłam panowanie nad sobą. Siedział u niej pod pantoflem. by firma przemyślała swoje zaangażowanie w sprawę .Dobra. Nildas Eriksson zamyślił się.Jednak byłbym wdzięczny gdybyś nie rzucała się na współpracowników. . po czym zdecydował. projekt zostanie przerwany. Rano on i Bohman odbyli w Milton Security krótkie spotkanie z Armanskim i Fraklundem. żeby o tym wspomniał. . . teraz Bublanski zaczął brać pod uwagę innych sprawców. To wystarczy.Nie wydaje mi się. Ale to się kwalifikuje jako molestowanie. . . że chcę zostać sam na sam z Miriam Wu. bo mam na nią ochotę. że jakiś nadgorliwy policjant ją zastrzeli. . . . . Zrozumiałem.Pożegnali się.Powiedział. Przez cały tydzień spodziewał się. Sonja Modig zajrzała do Bublanskiego w chwili. Spośród biorących udział w śledztwie tylko Faste miał jaja i nie bał się powiedzieć.w całym Milton Security nie dałoby się znaleźć nudniejszego faceta. w dodatku bez krzty fantazji . Beznadziejne było już to.Bohman i Eriksson mieli iune zadania poza udzielaniem bezpłatnego wsparcia policji406 Armanski zastanawiał się chwilę.To się nie powtórzy.Dziękuję. Jednak Salander wciąż przebywała na wolności. I jakby tego było mało. Oceniam.a teraz jeszcze miał nad sobą Sonję Modig.Tak się wkurzyłam na Faste. . Wydarzenia przybrały niepomyślny obrót. Co było miłą fantazją.Tak było. że zostałaś przez niego sprowokowana. Zastanawiał się.Usiądź. że się na niego rzuciłaś.Zauważyłam.I tak jesteśmy do tyłu. Chcesz to zgłosić? . przy odrobinie szczęścia mogłoby się nawet zdarzyć.Hans Faste ma problem z silnymi kobietami. .Na chwilkę. Nie zdziwiłby się. Jeśli nie będzie rezultatów. ze Bohman i Eriksson popracują jeszcze tydzień. Czuł przygnębienie.Dałam mu w twarz.

To wątłe.Dobra. to co? . połknął haczyk. Wyszedłszy na Sveavagen. Lisbeth Salander miałaby zabić trzy osoby. skórzane ciuchy. . zanim straci dostęp do śledztwa. musisz zrobić dwie rzeczy. czy powinien coś z tym zrobić. . że ma informacje na temat zabójstw w Enskede.Myślę. w jaki sposób nagle znalazł się w samym centrum najintensywniejszego od wielu lat śledztwa. .Aha. .Ale sprawdź jej przeszłość. Ona coś wie. nie wolno ci wymienić w tekście Milton Security. zgodnie z oczekiwaniem. zamówił hamburgera i usiadł w kącie. po czym powiedział. Paolo Roberto był jednym z ostatnich czytelników. tak masz skonstruować tekst.Jeśli chcesz dostać ode mnie informacje. Umówili się za godzinę w kawiarni Aveny na Kungsgatan. .Dawaj. A jeśli tak. trzy godziny temu.nie.A jak! Gdzie się podziewała? . za co się zabrać najpierw. ze kobieta jest źródłem przecieku. GDY ZAMYKANO BIBLIOTEKĘ.A dlaczego? . . ktoś może zacząć podejrzewać. To co masz? . Nie był pewien. że to ja jestem odpowiedzialny za przeciek. Laska uprawiała seks sadomaso z tą Salander. Poszedł do McDonaldsa.Tony jako freelancer pisywał bzdury dla jakiegoś magazynu dla mężczyzn.powiedział Tony Scala.Sprzątanie i takie tam . czytając każdą najmniejszą wzmiankę o pościgu za Lisbeth Salander. Ta zameldowana przy Lundagatan? Co to Przepadła bez wieści? 407 . Po chwili wziął komórkę i zadzwonił do Tony'ego Scali. to było kłamstwo. Przyda się? .To żaden news. ale ta chińska suka pejczami też się pewnie zabawiała.Za granicą. A na Lundagatan znaleźliśmy kajdanki. no. -Aha.Podejrzewacie ją o coś? .zbył go Eriksson.Żartujesz? . . Po prostu nie mógł w to uwierzyć. czuł się przybity i oszołomiony. a jeśli pojawi się nazwa firmy. .Zeby odsunąć podejrzenie ode mnie. Była dzisiaj przesłuchiwana. pieprznięte dziewczę? . Spędził popołudnie.o. . którego spotkał wcześniej przy kilku okazjach .Obecnie .No. ponieważ sprawa mogła zaowocować tekstem dla bardziej poczytnej gazety. Ogromna tusza. że kłamie jak jasna cholera.Przyznała się na przesłuchaniu. no. Wyjaśnił. . . nie.Właśnie odnalazła się ta lesbijka. wypuścili j. pejcze i cały ten kram.Po pierwsze. W dodatku był głodny. .A skąd wiesz takie rzeczy? . Z tymi pejczami trochę przesadził. . . . przyjaciółka Salander. Główną cechą Tony'ego Scali była tusza. Nasza rola polega jedynie na konsultacjach. Scala. Niklas Eriksson miał przed sobą siedem dni. No dobra. Eriksson przywitał się. by sugerował. Twierdzi.Innymi słowy. . Pozostawało pytanie. że Salander pracowała dla Milton. Wierzysz w jej wersję? .Dobra.Miriam Wu.Ale to jednak news. że nawet nie słyszała o mord stwach.Po drugie.

Lisbeth. Prostytucja to szacowny zawód.ubrana w czarno-złoty orientalny szlafrok z jedwabiu . zamieszkały w Tumba. nie groził ani nie błagał o łaskę. Zacisnęła dłoń w pięść i walnęła w klapkę wrzut" Usłyszała. a mieszkanie znów nadawało się do użytku. nie brakowało niczego. Następnie zamknęła wewnętrzne drzwi położyła się na łóżku i zamknęła oczy. że ten łajdak nie zaprzeczał. Miał pojawić się w ciągu godziny. ruszyła więc do gruntownego sprzątania. żeby zainstalował nowy zamek w drzwiach. prędzej czy później będziesz musiała zacz rozmawiać z mediami. Wprawdzie Lisbeth była gorąca w łóżku. którego Dag Svensson zamierzał wymienić z nazwiska w swojej książce. by zdać sobie sprawę. Ostatni to emerytowany sędzia. Miriam Wu zastanawiała się. 409 . Mogłabyś odpowiedzieć na kilka pytań? Był z nim fotograf. Wzięła prysznic i ledwo zdążyła usiąść w kuchni . wyświadczał im przysługę. wpakowałaś'? Potrząsnęła głową. przyznał bez ogródek.Miriam. gdy jego palec z stał przytrzaśnięty. Przeciwnie. Miriam. 408 Jej najbardziej prywatne zabawki erotyczne leżały rzucone w stos na łóżku. ujrzała niezwykle otyłego i nieogolonego mężczyznę. O siódmej wieczorem miała już nowy zamek. jaką znała. jeśli miała taki humor. że nie zdecyduje. iż owszem. rżnął suki ze Wschodu. był telefon do pobliskieego ślusarza. co widziała.Byłaś za granicą z Lisbeth Salander? Wiesz. Pierwszą rzeczą. Tony Scala odchylił klapkę wrzutki na listy. jak Tony Scala zawył z bólu. . jako klient dziewczyn. . w co ty się. jednak była na tyle przytomna. pudła i szuflady zostały opróżnione. że wyszłyby z tego tylko lepsze zdjęcia. Nagle zebrało jej się na płacz. Z tego. jednak Miriam nie znała jej zbyt dobrze. Mogę ci pomóc. czy nie powalić go. PO WIZYCIE W SMADALARÓ Mikael Blomkvist spędził popołudnie. który błysnął jej fleszem w twarz. jaką zrobiła. Otworzywszy. Nastawiła ekspres do kawy. nazywam się Tony Scala. to nie psychopatyczna morderczyni. lecz usłyszała jedynie komunikat.Dzień dobry. Lisbeth Salander. gdzie przebywa? Miriam Wu zamknęła drzwi na klucz.gdy rozległ się dzwonek do drzwi. co o tym wszystkim myśleć. że abonent jest niedostępny. wykonując „drop kick" i uderzając łokciem w nos. używając nowo zainstalowanego zamka. Lisbeth. Długo siedziała przy kuchennym stole. usiłując uporządkować fakty. Przez tydzień odhaczył w sumie sześć z trzydziestu siedmiu osób z listy. nie żałuje. Chwyciła komórkę i zadzwoniła do Lisbeth. jestem dziennikarzem. do cholery. . który wielokrotnie orzekał w sprawach dotyczących prostytucji. lecz potrafiła być też zimna jak ryba. a on sam. Wszędzie widniały ślady proszku do zdejmowania odcisków palców. a ich zawartość posortowana. Lisbeth. Nie. garderoby. jak tylko cię dorwę . odwiedzając kolejnego klienta. Stwierdziła. Nowością było jednak. Szafki.uduszę. póki nie spotka się z Lisbeth i nie otrzyma od niej wyjaśnienia.PO POWROCIE TAKSÓWKĄ na Lundagatan Miriam Wu oglądała spustoszenia dokonane w jej świeżo wyremontowanym mieszkaniu.

To akurat chcieliśmy utrzymać w tajemnicy 1 Ekstróm strasznie się wściekł.Niezłe gówno. Dziennikarz.Cały czas o tym wiedzieliśmy Kilka dni temu ktoś przekazał im raport medyczny z sądu na temat Salander.Nie. z pytaniem. . Ale nie tym razem. MIRIAM WU WYCIĄGNĘŁA w końcu wtyczkę z gniazdka telefonicznego i wyłączyła komórkę. News pojawił się o wpół do ósmej wieczorem w wydaniu internetowym jed 410 nego z dzienników. . a co? . Wreszcie włączyła komórkę i zadzwoniła do przyjaciółki mieszkającej niedaleko.Sprawdzałeś wydanie internetowe naszego ukochanego superdziennika? .bez skutku. prosząc o komentarz. BUBLANSKI ZADZWONIŁ do Sonji Modig w sobotni poranek tuż po dziesiątej. Stało się coś? . lesbijka. przy Hornstull. .O dziesiątej wieczorem Mikael znajdował się właśnie na wysokości Liljeholmen. Między innymi szczegóły z wczorajszego Przesłuchania.Tak. nadjechał Mikael Blomkvist i zadzwonił do jej drzwi . Miriam Wu nie otwierała i pogasiła światła w mieszkaniu.Co? Kto? .Nie. że on. Nawet jeśli nigdy się do tego nie przyzna. Obudziła się godzinę wcześniej.powiedziała.Przyjaciółka Lisbeth Salander właśnie wróciła do domu. . Obudziłam się dopiero przed godziną. Opisuje źródło jako „jedną z kluczowych osób w śledztwie". gdy zadzwoniła do niego Malin Eriksson. Wkrótce po tym zadzwonili z „Aftonbla-det".Cześć . .Prokurator Ekstróm.Czytałaś dzisiejsze gazety? . Serwis informacyjny „Aktuellt" podał wiadomość. Tony Scala. . a trzy minuty później z „Expressen". która mieszka u Salander przy Lundagatan. . Niecałe pięć minut po tym.Ktoś z naszego śledztwa odpowiada za przeciek do prasy. który przekazał mu sporo informacji 0 Miriam Wu. Wu. „Salander . . . pomyślał Mikael. Miała ochotę złamać nos kolejnemu dziennikarzowi. jednak już o dziewiątej co najmniej szesnastu dziennikarzy z różnych mediów próbowało uzyskać jej komentarz.O cholera. czy może u niej przenocować. potem zajęłam się dziećmi.Miriam Wu. bo jest mu to na rękę. nie zdradzając jej nazwiska. Już jadę. potem poszalała jeszcze chwilę z dzieciakami. jak wymknęła się na ulicę.Dzięki. rozmawiał 2 jakimś policjantem. 411 .Ekstróm? .Dziennikarz nie ujawnia nikogo z nazwiska. .W pewnym miejscu używa wobec informatora określenia „ona". Chce podsycić zainteresowanie.Wu" na drzwiach. . który będzie ją napastował. zanim mąż zabrał je na spacer. Oczywiście. by kupić im cosobotnią porcję słodyczy. . Dwa razy dzwoniono do drzwi.

Jestem skłonny zgodzić się z tobą.Nie ma za co. . Zatrzymali się na chwilę w synagodze. ale. żeby pobyć trochę samemu i spokojnie porozmyślać o uciążliwym śledztwie. -Co? . przedstawia dowody..Ekstróm żąda.Sonja Modig milczała dwadzieścia sekund. Widzimy się w poniedziałek o dziewiątej w gabinecie Ekstróma i przedstawiamy sprawę. Po wizycie w synagodze rozdzielili się . W sobotnie popołudnie odwiedził wszystkie te miejsca. kto prowadzi postępowanie wyjaśniające. że to nie ty jesteś odpowiedzialna za przeciek. a wczoraj miał wyraźnie zły dzień. A Hans Faste ma w ten weekend dyżur i wysuwa różne sugestie. Nic nie mówiłam żadnemu dziennikarzowi. oraz Lundagatan. że to ty odpowiadasz za przeciek. lecz nie potrafił znaleźć zbyt wielu zaniedbań. Postępowanie się zakończyło. natomiast rodzina Agnes . . jakie podjął od momentu. kusi mnie.Wiem. Byli małżeństwem od dwudziestu trzech lat. .Nie musisz niczego udowadniać.. Przeanalizował wszystkie kroki. 412 . Jak ja mogę udowodnić. przyswajając znaczenie tych słów. . która przeżyła Auschwitz pochodziła z Węgier.. musi to być ktoś inny .Jakieś sugestie? .? . Niedaleko znajdowała się również synagoga przy S:t Paulsgatan. jakie podejmował.Bublanski... jeśli sprzyjała pogoda. a w związku z tym i Milton Security. gdzie pracowała Lisbeth Salander.Bublanski. Mieszkał przy ulicy Katarina Bangata na Sódermalmie. . .To bez sensu.Co teraz będzie? . Chociaż potrafi być z niego niezły łajdak.Wiem. gdy w Wielki Czwartek rano papiery wylądowały na jego biurku. a jej mąż zamierzał kontynuować spacer. Była to jedna z niewielu form aktywności fizycznej.Jeśli nie ja odpowiadam za przeciek.. muszę tylko napisać raport. Ten. ale raczej w to nie wierzę. Początkowo towarzyszyła mu żona.Zapytałem. Niestety.Ale jest problem. a on przez cały ten czas dochował jej wierności bez najdrobniejszego skoku w bok. . gdzie była zameldowana. dziękuję. Nie rozmawiałam o śledztwie z nikim z zewnątrz.Wierzę ci. Odczuwał potrzebę.. kurwa mać. Oświadczyłaś. Bublanski był polskim Żydem. póki zarzuty nie zostaną wyjaśnione. Jak długo potrwa to postępowanie? . myśli tak prokurator Ekstróm. Nawet z mężem. żeby wskazać Hansa Faste. .Agnes wybierała się na zakupy.. Sonja Modig nagle opadła z sił. Agnes. by porozmawiać z rabinem. by cię odsunąć od śledztwa. Była jedyną kobietą w zespole śledczym. .Już się zakończyło.ta jej cząstka. .Tak na gorąco. . W WOLNYM CZASIE BUBLANSKI chętnie spacerował. I nawet przez sekundę nie myślałem. wcale nie tak daleko od redakcji „Millennium".

natomiast uwagę miały przykuwać bardziej krzykliwe tytuły. Dwoje kompetentnych śledczych. Chwilę rozmyślał o Hansie Faste i Sonji Modig. ale łatwo rozpoznawalnej winiety w górnym rogu. 413 Kolejnym błędem było przeoczenie faktu. gdzie występowała. Jedna z dziewczyn trzymała flagę z pentagramem. Właściwie nie miał zamiaru tu przyjść. zamieszczonego przed sześciu laty w jakimś feministycznym fanzinie. . występującej w małych klubach. gdzie mieszkała Lisbeth Salander. ale kto wie. stał na Lundagatan przed wejściem do budynku. iż Lisbeth Sa-lander kupiła samochód. nazwaną w tekście Sarą. Lisbeth Salander spotykała się z dziewczynami z grupy deathmetalowej. Reporter znalazł nawet dziewczynę. po czym wyrzucił gazetę do kosza. która według własnych zapewnień stanowiła obiekt podrywów trzydziestojednolatki. Po prostu nie mógł rozgryźć tej dziewczyny. Wreszcie Wziął się za to sam. W 1996 roku grupa uczciła Kościół Szatana. ale trudno mu było uwierzyć. Gdy komisarz znów podniósł wzrok. a inna pokazywała zaciśniętą pięść z wysuniętym małym i wskazującym palcem. że lubi dominować nad swoimi partnerkami. że musi z nim pogadać. który ujawniał się między innymi w postaci „bonda-ge workshop" podczas parady równości. Podobnie jak dziewczyny z Evil Fingers. Trzydziestojednolatka znana jest bywalcom sztokholmskich klubów. Zatrzymał się pod kioskiem przy Zinkensdamm i z zadumą popatrzył na reklamę aktualnego wydania gazety. Dalej tekst opierał się na cytacie z dość prowokacyjnego artykułu Miriam Wu. iż chodzi tu o podejrzany. Policja sprawdza gang LESBIJEK SATANISTEK Kupił gazetę i przerzucił strony aż do miejsca z dużym zdjęciem pięciu nastolatek ubranych na czarno. Jej chłopak był „wzburzony" całym zajściem. w skórzanych kurtkach z ćwiekami. Jednak znajomi bez większych problemów mogli je rozpoznać. Określano ją jako „trzydziestojednolatkę": 414 Przyjaciółka poszukiwanej Salander pisywała o LESBIJSKIM SEKSIE BDSM. Paszportowe zdjęcie Lisbeth Salander skurczyło się do rozmiarów małej. Bublanski przebiegł wzrokiem tekst. że nie znalazł tam nic interesującego. do którego dotarł jeden z reporterów. że od razu nie wysłał kogoś do przeszukania biurka Daga Svenssona w redakcji „Millennium". ilustrując materiał zdjęciem wykonanym podczas show na scenie Berns. Poza wpadką z samochodem śledztwo przeprowadzano tak porządnie jak tylko można było tego oczekiwać. elitarnofeministyczny odprysk ruchu gejowskiego. Sfotografowano ją topless i w rosyjskiej czapce oficerskiej. Przeczytał tekst pod zdjęciem. Jednak Faste stanowił problem. grając przebój „Etiąuette of Evil' ¦ Nie podano nazwy Evil Fingers. Artykuł stwierdzał. Bublanski zdawał sobie sprawę.Błędem było. Miriam Wu miała zamaskowane oczy. a twarze dziewczyn były zasłonięte. iż to Faste odpowiadał za przecieki w śledztwie. Zdjęcie zrobiono od dołu. Nie kryła się z podrywaniem kobiet i z faktem. Jerker Holmberg stwierdził jednak w raporcie. podartych dżinsach i bardzo obcisłych koszulkach. co Mikael Blomkvist zdążył do tego czasu stamtąd usunąć. Kolejne dwie strony poświęcono Miriam Wu. Działał ludziom na nerwy.

podszedł do wejścia. Był przeciek do mediów. zdeklarowaną lesbijkę o przezwisku ViVi. Bublanski przyglądał mu się zaintrygowany.Wszedł po schodach na górną część ulicy. Zdawała sobie jednak sprawę. 415 Bublanski spojrzał na bordową hondę. MIRIAM WU OBUDZIŁA SIĘ późno.Muszę napić się kawy. Jeśli w ogóle coś się zdarzyło. a morderstwa to sprawa znacznie bardziej skomplikowana niż napad szału upośledzonej dziewczyny o skłonnościach do przemocy Gdy Blomkvist ruszył w stronę Zinkensdamm.a na razie nie było powodów. że przyjaciółka jednak jest winna.jeśli Blomkvist kłam. nie było żadnych nazwisk ani choćby porządnego rysopisu. 416 oznaczałoby. Leżąc na brzuchu. Miriam Wu wymknęła się do łazienki i stanęła pod prysznicem. by zadzwonić do przyjaciółki i poprosić o nocleg. w sprawie napadu na Lundagatan. co się stało. . Chociaż postanowiła wstrzymać się z wyciąganiem wniosków. by wyjaśnić. MIKAEL BLOMKVIST minął bordową hondę. Ni stąd. Mikael zatrzymał się i widząc policjanta. Innymi słowy kolejna ślepa uliczka. Szukam Miriam Wu. iż w taki czy inny sposób brał udział w zabójstwach. panie Blomkvist. Nie zgłoszono sprawy na Policji. Usiadła na łóżku i rozejrzała się po obcym pokoju. co w najgorszym razie mogłoby oznaczać. Szuka pan Lisbeth Sa-lander? . żeby kupić coś na śniadanie. dopóki Lisbeth nie znajdzie okazji. że nie mógł dostrzec numerów mrgonetki. by w wątpić . wstukał kod i zniknął za drzwiami. że prowadzi jakąś grę. Bublanski zawołał za nim. . Jeśli jednak mówił prawdę .Mówiła coś ciekawego? Komisarz spojrzał na Blomkvista badawczym wzrokiem. iż była to w równym stopniu ucieczka spowodowana obawą. że aktorów .Właściwie nie. mamrotała coś przez sen.Nie ma jej w domu.powiedział. . Kalle Blomkvist.Dzień dobry. . Po dwóch minutach znów był na zewnątrz. Dopiero gdy stała przy kasie w sklepiku obok Kafe Cinnamon na Verkstadsgatan jej wzrok padł na pierwsze strony gazet. niż się spodziewała.to cały ten dramat krył w sobie jakąś zagadkę. która odjechała z miejsca zdarzenia. Spotkali się przy schodach. zawrócił w jego stronę. zaczęła podejrzewać. Natychmiast uciekła z powrotem do mieszkania Vi Vi. Potem wyszła. Blomkvist twierdził.Niech pan się ze mną przejdzie . Miał powód do niepokoju . sugerowałoby to. zaparkowaną cały czas w tym samym miejscu. że się odnalazła. ni zowąd do wejścia podszedł Mikael Blomkvist. Zerknęła na trzydziestosiedmioletnią Viktorię Viktors-son. Wykorzystała nagłe zainteresowanie mediów jako wymówkę. Ta historia też prowadziła donikąd. że do jej drzwi zapuka Lisbeth. Nikogo nie ma w domu? Blomkvist rozejrzał się po ulicy najwyraźniej niezdecydowany. przystanął na dłuższą chwilę i zastanawiał się nad opowieścią Mikaela Blomkvista o rzekomym napadzie na Lisbeth Salander. . Przesłuchanie na policji i cała ta pisanina w gazetach wywarły na nią większy wpływ.poza tymi na scenie . .jest więcej. zawinięta w prześcieradło.

co wiem. W tej chwili sytuacja Lisbeth Salander wygląda kiepsko. żebym jutro nie musiał o tym czytać w „Expressen"? . nie wierzę.Dlaczego nie wierzy pan. ale mamy dowody na to. . Co więcej. Lisbeth czuje odrazę do mężczyzn. co zrobiłaby sama Lisbeth. i dwójkę pana przyjaciół? Mikael wyciągnął paczkę papierosów.I teraz na własną rękę prowadzi pan dochodzenie? To dlatego mówią na pana Kalle Blomkvist? Mikael uśmiechnął się. Usiedli w części dla palących. . żeby powiedzieć to wprost. prawdopodobnie ma większe zdolności niż ja i pan razem wzięci. że Salander jest winna? . Bublanski westchnął.Nie odpowiedział pan na pytanie. miałby w tym interes. że Lisbeth jest winna. Powinien też opowiedzieć o inspektorze Gunnarze Bjórcku ze służb specjalnych. . ale nie miała żadnych powodów. Mikael kiwnął głową. że powinien opowiedzieć o swoich 418 prZypuszczeniach co do człowieka zwanego Zala.Jej obraz jest dla mnie niespójny. Nie oznacza to jednak. a Mia właśnie zamierzała zdemaskować wielu z nich Takie działanie było w zupełności zgodne z tym. A już na pewno nie 417 Mię. co mam na myśli.W każdym razie trzeba ją schwytać. kierując się poczuciem moralności. . . Komisarz przytaknął. kto. Opóźniona i chora psychicznie czy kompetentny researcher? . .Nie pracuję dla „Expressen".. by zabić Daga i Mię. . . Jeśli byłaby niewinna.Nie wiem. Komisarz uśmiechnął się z przymusem. ale z jej inteligencją jest absolutnie wszystko w porządku. .. że przebywała na miejscu zbrodni i jest osobiście powiązana z bronią użytą przy zabójstwach.Dawno już nie prowadziłem tak frustrującej sprawy -powiedział Bublanski. . pana zdaniem. Nie chciał okłamywać policjanta i stwierdził. że strzelała. ale ten potrząsnął głową. jak przypuszczam. którzy nienawidzą kobiet.Jestem policjantem. Komisarz zamówił podwójne espresso z łyżką zimnego mleka. że znaleźliście tam jej odciski palców. . na pana mówią posterunkowy Bubbla. . poda! ją Bublan-skiemu.Lisbeth jest po prostu inna. .Ile mogę panu powiedzieć. ale również szuka dowodów na jej niewinność. .Nic nie wiem o jej opiekunie prawnym. . Bublanski zabrał Blomkvista do Café Lillasyster przy moście Liljeholmsbron.Z tego. Zatrzymuję i biorę na przesłuchanie. Nie mogę "/chodzić w szczegóły.Oznacza to.Wie pan.A pan? Co pan sądzi? .W milczeniu minęli kościół Hógalid. Nieprzystosowana społecznie.Dragan Armanski też ma wątpliwości. Skazywaliśmy za morderstwa na podstawie znacznie słabszych dowodów. żeby zabić i jej opiekuna prawnego. Jest zbyt ostrożny. Mikael Blomkvist powtórzył opinię Miriam Wu.Panie Bublanski. a Mikael caffe latte.

. . Sprawa Joya Rahmana. Nada by tam siedział.W sprawie Rahmana chodziło o prestiż. . Wystarczyło dokładnie przeczytać. wytoczyli najcięższe działa i ujawniali w mediach intymne szczegóły z życia Lisbeth Salander. . Mikael Blomkvist przyglądał się komisarzowi.powiedział Mikael. Mikael uśmiechnął się. . . pięć lat przymykali oczy na to. . nie sądzę.Osoby prywatne również mają wykształcenie .Może mi pan go dać? -Nie. gdzie ona pracuje. . nie maj tych wszystkich środków.Pozwoli pan. Miał pomysł. Policjanci nawet ni ruszyli dupy. 419 . dość łatwo będzie pan mógł sko taktować się z MiriamWu. Lecz policjanci są do tego odpowiednio przygotowani. Ale najprostszy sposób to zapytać tego. Wu nie wiedziała nic o przeszłości Salander. Natomiast Mikael nagle poczuł.Lisbeth bardzo dba o swoją prywatność .Dlaczego? -To sprawa policji. Trudno w to uwierzyć. Myślę jednak. Bublanski westchnął. .zapytał.Nie moja sprawa. ale nie wiedział.Ma pan numer tej Miriam Wu? .Tak się panu wydaje. .jednak Bublanski i jego koledzy również mieli dostęp do materiałów Daga Svenssona zawierających identyczny folder o nazwie <Zala>. a wyjaśnianie przestępstw jest ich pracą. Przez chwilę siedzieli w milczeniu.Mniej więcej to samo co pan. Nie tyl dowiodła.Nie. który prowadzi do policji. . nie wiedziała nawet. że Rahman nie winnie siedzi za kratkami za zabójstwo jakiejś babci. co do której istniało duże prawdopod bieństwo.Nie jest to trop. że trochę jeszcze powęszę.Czy policjanci są zdolniejsi od zwykłych ludzi. Jeszcze nie.powi dział Mikael powoli. póki nie będzie pewny. Zalachenko. .Jeśli pan się postara. To tu jest powiązanie między Bjurmanem a Dagiem i Mią. Bublanski zerknął na Mikaela. Przeprowadziła je. któryc nazywa pan detektywami amatorami? .Mam. do czego to doprowadzi. a później wysunę alternatywną teorię. Problem w tym. iż jest prawdziwym zabójcą. Nie chciał podawać Bjórcka z nazwiska. Prokurator ni chciał przyjąć faktów do wiadomości.Nie.Nie mam jeszcze żadnych teorii. . Były parą. .A czasem detektyw amator lepi potrafi wyjaśnić sprawę niż policjant. . jakimi pan dysponuje. że Rahman nie popełnił zarzucanego mu czyn ale wskazała osobę. mam nadzieję. . . że ro wiązanie zagadki kryje się w materiałach Daga Svenssona. gdyby pewna nauczycielka nie poświęcił kilku lat na poważne śledztwo. ż komisarz wzbudza w nim irytację. . Co mówiła Miriam Wu? . że Bjórck nic nie powiedział. że Wu mówi prawdę.Miriam Wu i Salander spotykały się przez trzy lata. Myślę jednak. Zamiast to zrobić. .Ja to wiem. Nie trzeba nam detektywów amatorów z szalonymi teoriami.Raczej tak. k ma jej numer.

Katolicy udawali się do kościoła.. że Salander jest niewinna. Trzeba przesłuchać przyjaciół. . 420 W DRODZE DO DOMU Bublanski poczuł potrzebę. ponieważ chcieli w spokoju pobyć z Bogiem. lecz po krótkim zastanowieniu odrzucił tę myśl. w którym teraz siedział. Jeśli czterdziestodwulatek zostanie zabity trzema strzałami w knajpie w Skarholmen. Jeśli na Mariatorget ktoś znajdzie zadźganego nożem siedemnastolatka. Bublanski rozmyślał o Lisbeth Salander i Miriam Wu. jednak zamiast odwiedzić synagogę. Jako żyd. Był przekonany. coś panu powiem. jak ujawni! aferę Wennerstróma. że wiedzą o Salander coś. więc odwiedzał je regularnie. Do synagogi Bublanski szedł.na tym polegał jego zawód. nie miał czego szukać w kościele katolickim. że jako poli-cjant sam miewał wątpliwości . Stracił z oczu punkt odniesienia. teoretycznie rzecz biorąc. kto usiłuje przejąć kontrolę nad przemytem papierosów. Jan Bublanski uważał. szukając towarzystwa i poczucia wspólnoty z innymi.Panie Bublanski. I udowodnię to. a wkrótce znajdą się podejrzani. A śledztwo musi przecież mieć jakąś logiczną ciągłość. Po prostu Lisbeth Salander nie mogła być powiązana z tym wydarzeniem i wydawało się niemożliwe. i był przekonany. wszedł do kościoła katolickiego przy Fol-kungagatan. Ciekawiło go. ponieważ ich działalność °P'erała się na przekonaniu. świadków. Wprawdzie stanowiło to dobry materiał na czołówki 421 gazet. by poukładać myśli. Przez chwilę rozważał. zupełnie niepotrzebnej pracy. Nie podobało mu się niezachwiane przekonanie Mikaela Blomkvista. a kiedy już to zrobię. co zataili przed nim Erika Berger i Mikael Blomkvist. czy pracowała dla niego tuż przed tym. Stwierdzam. znajomych. Kościół.. Od tej chwi w sprawie Salander również chodzi o prestiż. któ panu i pańskim kolegom będzie cholernie źle się czytać. Nie lubił takich detektywów. Lecz Mikael Blomkvist jako detektyw amator stanowił dla niego wyzwanie. To fakt. Poza tym. Bublanski martwi! się. jednak miejsce to przepełniał spokój. jaki „research" Lisbeth Salander zrobiła dla Blomkvista. napiszę artykuł. a później okaże się. Usiadł w jednej z tylnych ławek i nie ruszył się stamtąd przez ponad godzinę. trzeba sprawdzić. że wykonywał zlecenia dla jugosłowiańskiej mafii. jaki gang skinów albo młodocianych chuliganów rozrabiał godzinę wcześniej w okolicy dworca Sódra. sprzyjał ciszy i odosobnieniu. 7 nie zamordowała Daga i Mii. gdy odczuwał potrzebę. ale zazwyczaj przysparzało policji dodatkowej. Jeśli dwudziestosześcioletnia kobieta o nieposzlakowanej przeszłości i uporządkowanej sytuacji życiowej zostanie uduszona we własnym mieszkaniu. by porozmawiać o całej sprawie z Bogiem. że za wszystkim kryje się jakiś pisek. że kościół to dobre miejsce na rozmyślania. Znajdę praw dziwego zabójcę. Zastanawiał się też nad tym. Choćby była najlepszym researcherem. trzeba ustalić. Ta sprawa stała się najbardziej absurdalnym śledztwem w jakim kiedykolwiek brał udział. istniała spora różnica między katolicyzmem a judaizmem. iż Bóg nie będzie miał nic przeciwko. by potrafiła wnieść w tę sprawę istotny wkład.. czego mu jednak nie powiedzieli.

kiedy niemal natychmiast jako główną podejrzaną wytypowano Lisbeth Salander i rozpoczęto na nią nagonkę. Obecne śledztwo zaczęło się tak dobrze. całe życie miewała napady niekontrolowanej przemocy. jakie tylko udało mu się dostać. Cały czas odczuwał tępy ból w plecach. Zamierał zadzwonić. Miała w banku dwa i pół miliona koron. że mógłby to robić przez sen. W dodatku efektem takiej rozmo-mogło być zainteresowanie. ale fragmenty układanki nie chciały ułożyć się w jedną całość. iż jest szalona. którego sobie nie życzył. a jej miejsce pracy pozostawało nieznane. Przede wszystkim okazało się. To nie jego rzecz. i czytał uważnie każdą wzmiankę na ten temat. Niedługo miną dwa tygodnie od dnia zabójstwa.trzeba sprawdzić. Potem wszystko poszło nie tak. dzień po tym. Nie zdziwił się jednak. że jedną z jej . W praktyce wystarczyło ją zgarnąć i uzyskać przyznanie się do winy albo. zależnie od okoliczności. Związała się ze znaną lesbijką. nie mogąc się odprężyć ani podjąć jakiegokolwiek działania. Salander nie mieszkała tam. by wątpić w jej winę czy podważać wnioski z policyjnego śledztwa. Główną podejrzaną wytypowali już po kilku godzinach. a co do jej miejsca pobytu nie posiadali najmniejszej nawet wskazówki.czuł się kiepsko przez kolejne dwadzieścia cztery godziny po wizycie Mikaela Blomkvista. otworzył usta ze zdumienia. Nie mógł pojąć. Tak więc odprężył się i z mniejsz zaangażowaniem śledził kolejne relacje na ten temat. Ani przez sekundę nie wątpił. Nig nawet nie przemknęło mu przez myśl. by zaoferować pomoc w śledztwie albo Przynajmniej skontrolować. jak znaleziono go martwego. Nie miał też powodu. Gdy pierwszy raz usłyszał informację o zabójstwie Nil-sa Bjurmana. a jako gwiazda dziennikarstwa ma rzeczywistą władzę. czy sprawą zajęto się należycie. chociaż była niewielkiego wzrostu. cała jego wiedza na temat Lisbeth Salander wskazywała na to. Wizyta Mikaela Blomkvista zburzyła jego spokój.przebywający na zwolnieniu lekarskim z powodu dyskopatii zastępca dyrektora biura służb specjalnych . która uprawiała seks w kajdankach i jeszcze bardziej podkręciła media w i tak już zaognionej sytuacji. Próbował zebrać myśli. GUNNAR BJÓRCK . gdzie powinna była mieszkać. Miała przyjaciół takich jak Dragan Armanski i Mikael Blomkvist. Przeciwnie. Późnie] 422 pojawia się jeszcze taki Blomkvist z teoriami o traffickingu i spiskach. że morderczy szał Salander może dotyczyć go osobiście. Czujnie śledził wypowiedzi w telewizji. Chodził tam i z powrotem po użyczonym mu domu. wysłać do psychiatryka. kupił wszystkie gazety. że ta kwestia już go nie 423 dotyczy. że głównej podejrzanej nie można znaleźć. Lecz w końcu doszedł do wniosku. kim jest jej chłopak albo kto ostatni rozmawiał z nią w knajpie poprzedniego wieczora.potwierdzony przypadek psychiatryczny. niech inni kompetentni luc sobie z tym poradzą. by jednym odpowiednio napisanym artykułem narazić śledztwo na totalny chaos. miała charakterystyczny wygląd i tatuaże na całym ciele. że Lisbeth Salander jest psychicznie chora i zdolna do morderstwa. a n wet chciał uniknąć. jak to wszystko jest ze sobą powiązane. Bublanski prowadził tyle śledztw tego rodzaju. Lisbeth Salander pasowała do tej roli jak ulał .

Trzy lata temu wydawało się. a już w ogóle.No.? . ale nie musisz się niepokoić.Mówi Bjórck. żeby jej opiekunem prawnym został człowiek. W spokoju wypoczywaj na tym swoim zwolnieniu. Musiał w jakiś sposób ujawnić kontekst.Nie. że. . .. to nie był przypadek.ofiar była dziennikarska świnia.. Jednak tego właśnie dyrektor Gunnar Bjórck nie był w stanie zrobić .. niepr padkowo właśnie on został jej opiekunem prawnym. Było to tak nieprawdop dobne. . co mogłoby prowadzić do in-nych osób. że czytałeś gazety. ale chodziło tylko o to.Nie. że nie. Załatwiliśmy Bjurmanowi tę funkcję. . Lepsze to niż jakiś nieznany gracz. .Ile wiedział Bjurman? Dawny szef Bjórcka nagle zaśmiał się chrapliwie w słuchawkę. który w jakiś sposób był zamieszany w tę historię.Nie. iż Zala pojawi się w całej tej historii jak odbezpieczony granat. jaki był Bjurman. Kto mógł się spodziewać czegoś taldego? . . Jego dawny szef miał pewność. że zakończy swoją policyjną karierę jako skazany na mocy prawa o zakazie korzystania z usług seksualnych. usiłował podsumować swoją sytuację. że to dobry pomysł. A teraz sprawa sama się rozwiązała. o co pytasz.o co zadbał Mikael Blomkvist. że Mikael Blomkvist tropił Zalachenkę. Znowu dała o sobie znać. oczywiście. którego mamy na oku. Rozmowa była stosunkowo krótka.I niewiele się zmieniła. Usiadł w kuchni przy stole i spoglądając na wody Jungfrufjarden. czy był świadom powiązania? Czy pozostało po nim coś.. Gdyby zaczęła paplać. To już dawno zakończone i zapomni ne. . że Bjórck był klientem prostytutek.Co masz na myśli? . która zamierzała zdemaskować go przed całą Szwecją. Poważniejszy kłopot stanowiło jednak to. Akta śledztwa z 1991 roku.Nie myślisz. W całej tej sprawie Salander zawsze była postacią trzeciorzędną.Dobra.To już nie nasza sprawa.. 425 . Nie należał do najzdolniejszych. po tym wszystkim Salander na długo zostanie w psy-chiatryku. . _ Miałem na myśli. Istniało więc bezpośrednie ryzyko. Mikael Blomkvist ujawni. że dzwoni z innych powodów niż tylko czysto zawodom ciekawość.Czytałem.. Jak przypuszczam. Coś jednak tam było. co może ich doprowadzić do. nie zdradzając. Rozumiem.Nie musisz się martwić. przyszedłby do nas. . iż wręcz przeczyło zdrowemu rozsądkowi.Ale że też akurat Bjurman. . ^ Bjurman dostał je od Gunnara Bjórcka. Nie ma tu żadnego związku. że pozostały po Bjurmanie dobytek nie zawiera niczego. Zakładam. Niebezpieczeństwo groziło mu z dwóch stron. że Mikae Blomkvist będzie o nim wiedział. Na drugim końcu linii zapadła na kilka sekund cisza. nie myślę. Tym bardziej nie podejrzewał. . 424 _ Dobrze wiesz. Dzień po wizycie Blomkvista zadzwoni! do byłego szef" obecnie siedemdziesięcioośmiolatka zamieszkałego w La-holm. A wszystko prowadzi prosto do Gun-nara Bjórcka.

jednak powód wydawał się sensowny i zrozumiały.. że potrzebuje akt tamtego śledztwa. W ostatnich tygodniach przed śmiercią Dag coraz więcej czasu poświęcał na szukanie informacji o tym człowieku. czytając jeszcze raz na swoim iBooku pocztę Daga Svens-sona otrzymywaną na adres na redakcyjnej domenie millennium. Jaką mogłoby to spowodować szkodę. zaczął wydzwaniać do Wu mniej więcej co pół godziny. gdyby nie fakt. lecz gdy tylko otrzymał namiar. Powiedział.se oraz zawartość pliku o nazwie <ZaIa>.Dobry wieczór. Pewnego popołudnia Bjurman zadzwonił do niego do pracy i zaproponował wyjście na piwo. Pamiętasz go? . że Bjurman bardzo precyzyjnie 1 ostrożnie dobierał słowa. .. Sporą część dnia spędził w Kaffebar przy Hornsgatan. Wciąż były tajne. do cholery jest? . tym bardziej był przekonany. Był lekko wstawiony. że pytał. 426 Ale jaki on.Owszem. Do głowy przychodził mu jedyny sensowny wniosek. sza. Był tępy.. mógł mieć cel? I dlaczego Salan-jgr go zamordowała? VV SOBOTĘ MIKAEL BLOMKVIST odwiedzał Lundaga-tan jeszcze cztery razy w nadziei.. Pytał o Zalachenkę. co skłoniło policjanta do zmiany zdania. a kto? .A propos.Spróbował wrócić pamięcią do spotkania z Bjurmanem sprzed ponad dziewięciu miesięcy. że Bjurman został już poinformowany . że spotka Miriam Wu.Co się z nim później stało? Teoretycznie rzecz biorąc.. Spotkali się na Starym Mieście. a mianowicie. . .Aleksander Zalachenko. nie była to sprawa Bjurmana. Zalachenki tak szybko się nie zapomina. Bjórck wstał i podszedł do okna. jakby chodziło o formalności i biurokrację. Dałem mu te akta. Dopiero około jedenastej wieczorem włączyła komórkę i odebrała.jakakolwiek inna możliwość była nie do pomyślenia. A raczej porządnie wstawiony. Mikael nie wiedział. Bjórck nie popełnił wielkiego błędu. przeciągano sprawę miesiącami.. Im dłużej Bjórck się nad tym zastanawiał. Miriam. by wziąć go pod lupę już tylko dlatego... . Rozmowa była krótka.A kim pan. że Dag podejrzewał Zalę o zamordowanie tej kobiety. iż był opiekunem prawnym Salander. zajmuję się sprawą. Wyszedł z założenia. Nazywam się Mikael Blomkvist. w której pojawił się pewien stary znajomy. Istniały wręcz uzasadnione powody. lecz Bjurman skontaktował się z nim ze szczególnego powodu. Rozmawiali 0 strzelectwie i różnych innych sprawach. Zwłaszcza jeśli dotyczyła Zalachenki.. a Bjurman nie rozgadywał przecież na prawo i lewo. A ja mu je dałem. na której wszystko opatrywano klauzulą tajności i cicho. ni zowąd zadzwonił do niego Bublanski i podał mu numer telefonu do Miriam Wu.Ach tak. omijając krętą urzędową drogę. ale zawsze potrafił dochować tajemnicy. ale była nadal nieobecna. Mikael chciałby móc do niego zadzwonić i zapytać. do cholery. Sprawiał wrażenie. dlaczego dokument o Irinie P znajduje się w pliku dotyczącym Zali. O co pytał Bjurman? . Około piątej po południu ni stąd.. Wykiwał go. jak gdyby tylko próbował pójść na skróty. przecież minęło już tyle lat. Chciał prosić o przysługę. A Bjurman tak przedstawił rzecz.

Dziennikarzem. Odpierdol się. Pierwiastek równania to liczba. Miriam Wu dosadnie wyraziła swoje uczucia. Mimo wieloletnich starań o zachowanie anonimowości stała się jedną z najbardziej znanych i opisywanych osób w kraju. Nie odbierała.Ach tak. z której wyjęła kartę SIM. zanim Mikael zdołał wyjaśnić. . Nie zamierzała już używać tego telefonu. Ten Blomkvist. rozebrał się 1 położył do łóżka. Z lekkim zdziwieniem zdała sobie sprawę.strony równania są tożsame. parszywy pismaku. że spełnia równanie. dla której . Jeden z tytułów ożywił pogrzebane już wspomnienia. które najpierw pojawiło się w internecie. podejrzewaną o zabicie trzech osób należał do największych wydarzeń medialnych roku. zaintrygowana. że objęte tajemnicą 'ekarską dokumenty o jej szwankującej psychice są dostępne w każdej redakcji. Aby rozwiązać równanie. Z rosnącym zdumieniem śledziła tytuły internetowych wydań gazet i serwisy telewizyjne. dlaczego dzwoni. że krajowy list gończy wydany za dziewczyną niskiego wzrostu. a później ozdabiało pierwsze strony wszystkich gazet i czołówki serwisów informacyjnych. W zupełnym spokoju siedziała w swoim mieszkaniu przy Fiskargatan na Mosebacke. żeby była Przy nim Erika Berger. Późno w nocy Mikael wyłączył komputer. O takiej wartości mówi się. W końcu wysłał jej SMS-a. nosi nazwę równania tożsamościowego. Równanie. pracuję w „Millennium".8 kwietnia Rozdział 21 Wielki Czwartek 24 marca . . Głupio wyglądała. Czuł się sfrustrowany i chciał. mniej więcej na równi z sektą z Knutby. Z irytacją patrzyła na swoje zdjęcie. Po czym przerwała rozmowę. Miała wyłączoną komórkę. Śledziła informacje i komentarze w mediach z rosnącym zdziwieniem.. (a + b)2 = a2 + 2ab + b2 Część 4 Terminator mode 24 marca . To ważne.poniedziałek 4 kwietnia PIERWSZY TYDZIEŃ policyjnego pościgu Lisbeth Salander spędziła z dala od dramatycznych wydarzeń. które jest spełnione dla wszelkich możliwych niewiadomych. W myślach przeklął Tony'ego Scalę i spróbował zadzwonić jeszcze raz. Proszę do mnie zadzwonić'. zdobywając kopię ekspertyzy medycznej sporządzonej po zatrzymaniu Lisbeth za kopnięcie w twarz pasażera na stacji metra Stare Miasto. ZATRZYMANA ZA POBICIE NA STARYM MIEŚCIE 431 Reporter sądowy ze szwedzkiej agencji prasowej przebił konkurentów.jeśli ją podstawić w miejsce niewiadomej . należy znaleźć wszystkie jego pierwiastki. Nie zadzwoniła.

W rezultacie niedługo potem sąd podjął decyzję o ubezwłasnowolnieniu Lisbeth Salander. że nie warto nic wyjaśniać umundurowanym przedstawicielom władz.Lisbeth bardzo dobrze pamiętała to wydarzenie. Na szczęście wielu pasażerów obserwowało to zdarzenie. . Najpierw znalazła się pod kuratelą Holgera Palm-grena. Później dowiedziała się. wyglądający na trzeźwego. PRZEDSTAWIANA PRZEZ MEDIA diagnoza psychiatryczna Lisbeth Salander różniła się w zależności od wydania i gazety. Mogła uciec. Lisbeth Salander nie podobało się. wystawione na widok publiczny. że nie odpowiadała na jego zaczepki. dlaczego kopnęła Karla Everta Blomgrena. Miriam Wu występowała w performance Benity Costy na paradzie równości . wiele rozszalałych gazet ruszyło na żer. zanim użyła ona przemocy. objął ją od tyłu i włożył jej ręce pod sweter. usiadł obok niej i zaczął pleść jakieś bzdury. podczas którego sfotografowano ją topless. Była na Odenplan i właśnie wracała do (tymczasowego) domu u rodziny zastępczej w Hagersten. Gdy media odkryły. dla zasady nawet się nie 432 odezwała. że opieka społeczna przerwała dochodzenie w jej sprawie. Gdy lekarze usiłowali ocenić jej stan psychiczny. Fakt. Przeklinała swoją płeć i budowę ciała. Kiedy zbliżali się do Starego Miasta. że jest kurwą. a następnie Nilsa Bjurmana. Gdyby była chłopakiem. po czym. a na stacji Centrum zmieniła miejsce. jak to już w podstawówce popadała w konflikt z otoczeniem. Gdy go zignorowała. Położył rękę na jej kolanie i próbował nawią? ać rozmowę w rodzaju „dam ci dwie stówy. iż Lisbeth Salander przyjaźniła się ze znaną lesbijką Miriam Wu. Chociaż wagon był na wpół pusty. Gdy później okazało się.prowokującym show. w skórzanych spodniach a szelkach i w lakierowanych butach na wysokim obcasie. Uważała. wcale go nie odstraszył. odbiła od podłogi i kopnęła go obiema stopami w nos. szepcząc jednocześnie do ucha. gdy pociąg zatrzymał się na peronie. stał się napastliwy i nazwał ją starą suką. Nie oznaczało to jednak. która. W ogóle nie próbowała wyjaśniać. póki nie pojawiła się policja. Jej życiorys uzupełniono przejaskrawionymi opisami. była parlamentarzystką z ramienia partii centrowej. Zaczął krwawić. uderzając go łokciem w oko. Społeczeństwo nie powinno mieć wątpliwości. były zawodnik drużyny unihokejowej z Gavie. Na miejscu poświadczyła. Karl Evert Blomgren. nikt nie odważyłby się na nią rzucić. Wszystkie gazety określały ją jako upośledzoną umysłowo . gdy zupełnie obcy ludzie spotkani w metrze nazywali ją kurwą. a czasem jako schizofreniczkę z wyraźnymi objawami manii prześladowczej. między innymi krzykliwa kobieta z Harnósand.nie zdołała przecież przyswoić sobie nawet materiału szkoły podstawowej i zakończyła naukę w dziewiątej klasie bez ocen pozytywnych. Czasem opisywano ją jako psychopatkę. ponieważ jednak była ubrana zgodnie z ekstremalnie punkową modą i miała niebieskie włosy. Odpowiedziała. Na stacji Rádmansgatan wsiadł nieznajomy mężczyzna. jeśli pójdziesz do mnie". A teraz owe intymne i objęte tajemnicą lekarską szczegóły znalazły się w internecie. że jest niezrównoważona i skłonna do przemocy. prokurator postanowił umorzyć sprawę. jakiś samozwańczy stroz porządku rzucił się na nią i przyciskał do podłogi. przytrzymując się uchwytu. że to pięćdziesięciodwuletni bezrobotny. iż mężczyznę już dwa razy skazano za wykroczenia przeciw obyczajności. który od razu ją sobie upatrzył. a jako nastolatka spędziła parę lat w dziecięcej Idinice psychiatrycznej. iż Blomgren obmacywał Salander. tak się złożyło.

a obecnie projektantka tkanin. Przygryzając wargę. co spowodowało zamieszanie w klasie. a w szczególności mężczyzn. gdzie na zdjęciu widniał jeden z byłych kolegów Lisbeth. W odpowiedzi Lisbeth uderzyła Miaas podręcznikiem w głowę. przypomniała sobie. a Miaas była nieprzyjemną nauczycielką matematyki. ze uczniowie bali się Lisbeth . Wypowiedzi udzieliła była nauczycielka. ZE WZGLĘDU NA NIEOBECNOŚĆ Miriam Wu przez pierwszy tydzień owych dramatycznych wydarzeń pojawiły się najróżniejsze spekulacje. skrzętnie cytowane w mediach. był obecnie pracownikiem działu finansów. co zdaniem Lisbeth było jasne dla każdego. David Gustavs-son. choć zgodnie z kluczem w podręczniku podana przez nią odpowiedź była błędna. a przy okazji swoich występów udzieliła również kilku wywiadów. wedle którego Lisbeth Salander groziła kolegom z klasy i nawet nauczyciele obawiali się jej. Ów kolega. ponieważ według opieki społecznej Lis-beth Salander była prostytutką. Raz za razem usiłowała skłonić Lisbeth do odpowiedzi na pytanie. Takie domysły ograniczały się jednak w dużej mierze do naiwnego forum internetowego Exilen. Birgitta Miaas. Siedziała więc. co pojawiło się w szumie medialnym. jakoby i ona padła ofiarą przemocy Salander albo była jej wspólniczką w przestępstwach. Podręcznik zawierał błędne rozwiązanie. a Lisbeth coraz bardziej niechętna do dyskusji. wyjaśniając tytuł artykułu. zaciskając usta i wydymając wargi. Pod koniec tygodnia media odkryły. że Salander miała również powiązania z grupą młodych kobiet flirtujących z satanizmem. Artykuł zajmował całe dwie strony popołudniówki a kilka wypowiedzi wyróżniono w bocznej kolumnie. Lecz Miaas stawała się coraz bardziej napastliwa. Lisbeth rzeczywiście zetknęła się z Miaas i pamiętała dobrze jej nieczyste zagranie. Opinia publiczna zdążyła wreszcie nasycić się wiedzą o Lisbeth Salander.jak wyszło na jaw . jak bardzo młodzież pozbawiona jest korzeni i jak wiele niebezpieczeństw kryje się w subkulturach typu skinheadzi czy hip hop. Jeśli poskładać w całość wszystkie upublicznione tezy. Ze względu na to. Połączenie domniemanej seryjnej morderczyni lesbijki oraz ekscytującego seksu BDSM przebijało wszelkie inne wiadomości w gazetach. która propagowała seks BDSM i nienawidziła całego społeczeństwa. policja ścigała lesbijkę psychopatkę. Wiele mediów spekulowało za to o następującej możliwości: skoro . członkinię szajki sadomasochistycznych satanistów.433 Poza tym pisała artykuły do gazety gejowskiej. Jej uwagę przy kuł pewien tytuł. mogła stanowić motyw zabójstwa. Twierdził. Lisbeth pluła. prychała i wierzgała nogami. nie pojawiając się w ważniejszych mediach. 434 BALIŚMY SIĘ JEJ _ Groziła nam śmiercią . aż wreszcie Miaas ze złością szarpnęła ją za ramię. że miała wówczas jedenaście lat. TYLKO RAZ LISBETH zareagowała bardziej emocjonalnie na to. na które już odpowiedziała prawidłowo. ze Lisbeth Salander przez ubiegły rok przebywała za granicą.mówią nauczyciele i koledzy z klasy. Gdy koledzy usiłowali ją przytrzymać.rozprawa Mii Bergman dotyczyła seksbiznesu. mogły tu również zaistnieć powiązania międzynarodowe. co skłoniło pewnego starszego dziennikarza do napisania artykułu o tym. która przyszła na zastępstwo. ukazany na tle wejścia do jej starej szkoły.

Nadstawiła uszu. iż trzy osoby musiały stracić życie w rezultacie owej błędnej oceny. zniknęli za rogiem. sprawdzi. jak David Gustavsson raz za razem powala Lisbeth Salander na ziemię. a nawet sławną. że lepiej dla niej będzie nie wstawać z podłogi. Lisbeth zapamiętała Da-v'da Gustavssona . podczas przerwy na lunch. a ona była tak bardzo bezbronna. i śmiejąc się. gdy w telewizji zobaczyła wywiad z naczelnym lekarzem kliniki. Lisbeth Salander poszła do domu lizać rany. Był osiem lat starszy niż wówczas. że jeśli znajdzie czas. czym się obecnie zajmują. Lisbeth zauważyła. jaką było umieszczanie „niespokojnych pacjentów. kiedy sąd rozpatrywał jej ubezwłasnowolnienie. co się dzieje. Wreszcie wymierzył jej dwa porządne ciosy pięścią. Wyrazi! ubolewanie. iż Lisbeth Salander to bardzo trudny przypadek. Biorąc pod uwagę warunki fizyczne. gdy wokół zebrało się wielu kolegów. jakiej potrzebowała. tylko płakać i prosić o łaskę. wymagający specjalistycznej pomocy. jednak wyznawała zasadę. Incydent wymknął się spod kontroli. Koledzy zostawili ją tak. zwiniętą w kłębek i sponiewieraną. gdzie spędziła ponad dwa lata. który rzadko przepuszczał okazję. wpis do akt. że jeśli kiedykolwiek jeszcze ją dotknie. Uruchomił coś. 435 Pewnego razu. Peterem Teleborianem. wymuszonych przez rząd w ostatnich dekadach. z którymi nie można sobie poradzić" w . Na środku boiska zdzieliła Davida przez głowę. przycisnęła mu kij do gardła.wówczas potężną bestię o inteligencji szczupaka . David miał tak wyraźną przewagę nad Lisbeth. by na korytarzu poczęstować kogoś obraźliwą uwagą albo kuksańcem. oraz że sąd wbrew jego opinii zdecydował przydzielić jej kuratora zamiast zaklasyfikować ją do zinstytucjonalizowanej opieki. że z powodu tajemnicy lekarskiej nie może mówić o konkretnym pacjencie. że lepiej umrzeć niż się poddać. drapał się po rzadkiej brodzie i zatroskany wyjaśniał reporterce w studiu. Dwa dni później wróciła z kijem bejsbolowym. a później dochodzenie opieki społecznej. CAŁA TA PISANINA NA TEMAT Lisbeth Salander sprawiła. co do pewnego momentu było wręcz zabawne. a Lisbeth do dyrektora. Nie omieszkał rzucić kilku kąśliwych uwag na temat cięć budżetowych w opiece psychiatrycznej. zaprowadzili Davida do pielęgniarki. zaatakował ją Za salą gimnastyczną. Gdy pracownicy szkoły zobaczyli. to go zabije. gdzie czekała ją kara. że jego akcje zaczęły powoli spadać. iż stała się osobą znaną w szwedzkim społeczeństwie. Od ponad piętnastu lat Lisbeth Salander nie poświęciła ani jednej myśli takiej Miaas czy Gustavssonowi. Po jakimś czasie nawet koledzy stwierdzili. gdy Lisbeth widziała go po raz ostatni. pochyliła się i wyszeptała. twierdził Teleborian. To skandal. żeby zobaczyć. ponieważ „pewnego razu groziła komuś śmiercią". była bez szans. analizowano i pu' blikowano w najdrobniejszych szczegółach: od incydentów 436 w szkole podstawowej aż po pobyt w dziecięcej klinice psychiatrycznej św. że żadna z gazet nie opisała najczęstszej formy kuracji na oddziale zamkniętym psychiatrii dziecięcej pod rządami doktora Teleboriana. Miał głębokie zmarszczki na czole. Stefana pod Uppsala. Zgłębiano jej przeszłość. Mógł jedynie powiedzieć. Gdy leżał zszokowany na ziemi. czego nie dało się zatrzymać. że tego już za wiele.jako jednego ze swoich największych szkolnych dręczycieli. po których runęła na ziemię bez tchu z rozciętą wargą. Lecz ta głupia dziewczyna nie mogła pojąć. Zanotowała w pamięci. a ona jak zwykle odparła atak.Salander.

a nawet 438 pastorów. Gdy Lisbeth patrzyła na twarz Petera Teleboriana w telewizji. Z całą pewnością był to swoisty rekord. Był to częsty element prowadzonych przez dyktatury eksperymentów w rodzaju prania mózgu. czy nadal używa tej samej ohydnej wody po goleniu. Poddawanie więźniów 5^«-sory deprivation zostało uznane przez konwencję genewską za niehumanitarne. że musiała zostać poddana terapii i zdać sobie sprawę ze swoich czynów. dokąd jedzie. który zaproponował wspólną modlitwę. lekarzom. do Uppsali. czy na małym palcu jego dłoni wciąż było widać ślady jej zębów. jak wydarzyło się Całe Zło. Teleborian nigdy jej nie dotknął w sposób sugerujący zainteresowanie seksualne. Na początku myślała. To wtedy zaczęła przeczuwać. Stefana. w której Teleborian trzymał w ręku wszystkie atuty. odkryła. jakiego Lisbeth Salander w życiu spotkała. z którym potrafiła sobie poradzić. którzy podważali kompetencje i wiedzę Teleboriana. Lisbeth odkryła więc. Miała dwanaście lat. Jej odpowiedzią było zupełne odcięcie się i ignorowanie lekarza. personelowi szpitala. Było to kilka tygodni po tym. które mogłyby wywołać atak. istniała też dokumentacja świadcząca. gdy leżała unieruchomiona w izolatce. Nigdy nie pojęła. co teoretycznie nazywano opieką nad Lisbeth Salander. że jest inny termin na określenie tej metody. karcącym gestem położył jej rękę na ramieniu. że w noc swoich trzynastych urodzin leżała unieruchomiona na pryczy. Wręcz w ogóle jej nie dotykał. że metodę leczenia psychiatrycznego. Pamiętała każdy szczegół. u progu trzeciego tysiąclecia nadal praktykowano w szpitalu Św. pracownikom socjalnym. jej serce zmieniało się w bryłę lodu. Usiłowała przedstawić swoją wersję policji. z wyjątkiem zupełnie niewinnych sytuacji. gdy z tylnego okna radiowozu widziała wieżowiec Wenner-Gren Center w drodze na północ. gdy dwie policjantki przywiozły ją do szpitala św. pielęgniarkom. psychologom. Odpowiadał za to. Usiłowała wyjaśnić swoje zachowanie Peterowi Telebo-rianowi. używano tej właśnie metody. Wszystkie jej wysiłki doprowadziły do tego. Sensory deprivation. Prześcignął w tej konkurencji brutalnego niechluja Bjurma-na. Zastanawiała się. że określenie „niespokojni pacjenci. Na jego wyposażenie składały się prycza i pasy do przywiązywania. iż niespokojne dzieci nie powinny mieć kontaktu ze stymulantami. Gdy była starsza. Wymówkę stanowiła teoria. często stosowaną w XVI wieku. Cała ta sytuacja przerodziła się w rozgrywkę. Stefana. Natomiast Teleborian kryl się za . iż wobec więźniów politycznych. z którymi nie można sobie poradzić" oznacza tych. że wszystko jakoś się ułoży. Pewnego razu. że nic się jednak nie ułoży. Mniej więcej połowę pobytu spędziła przypięta do pryczy w pokoju „bez bodźców". Wciąż nje wiedziała. którzy w trakcie procesów moskiewskich w latach 437 trzydziestych XX wieku przyznawali się do popełnienia najróżniejszych absurdalnych przestępstw. czego od niej oczeldwano poza tym. Teleborian był bez dwóch zdań najohydniejszym i najgorszym sadystą.pokoju „pozbawionym bodźców". Szybko zrozumiała. Zastanawiała się.

To był jej własny prezent urodzinowy. nadal leżałaby przypięta pasami do pryczy w izolatce. że już nigdy nie zamieni ani słowa z Peterem Tele-borianem ani żadnym innym psychiatrą czy neurologiem. Przeprowadzka była dla niej zaskoczeniem. I za każdym razem. A on wiedział. widziała jego podniecenie. . 439 Pewna sympatyczna pielęgniarka o imieniu Carolina. że jej milczenie to najzupełniej racjonalna decyzja. więc zdecydowano o przymusowym podawaniu jej trzech tabletek dziennie.zasłoną papierów. który stał najbliżej. W odpowiedzi Lisbeth nauczyła się wymiotować bez wkładania palców do gardła. który utrudniał jej oddychanie i kojarzenie. Stawiała tak zaciekły opór. pracowniami stołówki i sprzątaczami. a następnie do rodziny zastępczej. Gdyby Teleborian mógł sam decydować. zapytała ją kiedyś. Za zgodą państwa mógł związywać pasami nieposłuszne dziewczynki. a jeśli już. co do nich mówię. to wyłącznie dlatego.stanowiło jedyny powód tak nagłego wypisania jej z placówki. Odpowiedź była przemyślana. a denerwowała go zawsze. Miała świadomość. Jednak nie odzywała się do lekarzy. do której Lisbeth w jakimś stopniu się nawet przywiązała. Tuż po piętnastych urodzinach nagle przeniesiono ją z powrotem do Sztokholmu. W trakcie ostatniego roku pobytu w szpitalu św. Za pierwszym razem Lisbeth natychmiast włożyła palce do gardła i zwymiotowała na pielęgniarza. by zauważyła jego obecność. Jej gwałtowny sprzeciw i związany z tym dodatkowy wysiłek personelu doprowadziły do zaniechania dalszych prób. że w taki czy inny sposób zdenerwowała Petera Teleboriana. dlaczego tak postępuje. Co skrupulatnie odnotowano. otwierać jej usta i zmuszać do połknięcia leku. Stefana coraz rzadziej umieszczano Lisbeth w izolatce. Stefana. W owym czasie Teleborian nie był już dyrektorem szpitala św. kiedy skończyła trzynaście lat. że to postanowienie wkurzało Teleboriana 1 przyczyniło się do tego. Stanowiła jej sposób komunikacji z lekarzami. Dokumentowały. Wciąż próbował przełamać jej uparte milczenie i zmusić. że przez pewien czas Lisbeth będzie przyjmować nowy środek psychotropowy. Teleborian postanowił. że ona wie. Była gotowa zapłacić tę cenę. Wiedziała. akademickich osiągnięć i psychiatrycznego bla-bla. Żadnego z jego czynów nie można było ujawnić ani oficjalnie potępić. gdy tylko ją widział. z izolatki. gdy on zaciskał pasy. co z kolei wywoływało lęk. patrząc mu w oczy. W ową noc. Dotrzymała obietnicy I wiedziała. Lisbeth spojrzała na nią zdziwiona. Nie miewała już napadów i nie rzucała przedmiotami. Nauczyła się wszystkiego o samokontroli. że co noc związywano ją pasami. unieruchomiona na plecach Lisbeth. iż personel musiał przytrzymywać ją siłą. Jasny komunikat. co 440 jak sądziła Lisbeth . W efekcie zaczęto związywać ją w pozycji leżącej przed podaniem leku. gdy wypuszczano ja. opinii. Od tego momentu odmawiała przyjmowania leków. podjęła decyzję. iż wszystkie tego rodzaju komentarze dołączano do jej kartoteki. Za to uprzejmie rozmawiała z pielęgniarkami. Dlaczego nie rozmawiasz z lekarzami? Ponieważ nie słuchają.

czy też może jest już za stara. JEDEN Z NAJBARDZIEJ zdumiewających artykułów Lisbeth znalazła w wydaniu internetowym pewnej lokalnej gazety ze środkowej Szwecji.Miała wyraźne problemy z tożsamością seksualną . Nie zgodził się na wypowiedź dla prasy. Informacje na jej temat dotyczyły okresu od przedszkola do jedenastego roku życia. kiedy opisywane wydarzenia miały się rozegrać. NAWET ŁAGODNIEJSZE REPORTAŻE społeczne o tytułach w rodzaju „Państwo zawiodło" czy „Nie otrzymała potrzebnej pomocy" nie mogły umniejszyć jej roli jako wroga publicznego numer 1 . Mimo całej tej szaleńczej fali absurdalnych tekstów z minionego tygodnia. Lisbeth z pewnym zainteresowaniem czytała interpretacje swojego życiorysu. media przegapiły Całe Zło. przeszedł na emeryturę. To biseksualistka .Bardzo wcześnie wyszła na jaw jej inność i biseksualność. Ii . a teraz częściowo odgrywał rolę kozła ofiarnego. 441 Dalej autor podał kilka zapamiętanych przez Johannę szczegółów. jak się wydawało. które wydarzyło się tuż przed jej trzynastymi urodzinami. że trafiła pod jego opiekę. czy Teleborian wciąż jeszcze fantazjuje o tym.A teraz widziała go w telewizji. który przewodniczył w sprawie Salander. by kiedykolwiek mogła określić kogoś mianem swojego przyjaciela. po czym wyłączyła komputer i zapaliła papierosa. Sędzia. to właśnie wywiad z Johanną dotknął Lisbeth najbardziej. jedna z niewielu szkolnych przyjaciółek ściganej. Zapamiętała nazwisko autora i umieściła na liście przyszłych obiektów do obserwacji. pozostawała na uboczu. Poprzedni naczelny lekarz szpitala już nie żył. która. Był wyraźnie sfabrykowany. który w dodatku próbowałby zaangażować ją w życie szkolnej wspólnoty. że zmartwiona przyjaciółka z dzieciństwa musiała odkryć jej biseksualizm już w podstawówce. jaki przypuścił na sąd za decyzję o nieza-mknięciu Lisbeth w zakładzie. najwyraźniej jednak nie miała pojęcia. Lisbeth zmarszczyła brwi. by zaspokoić jego fantazje. Zastanawiała się. Nikt nie potrafił sprzeciwić się słowom Petera Teleboriana. . gdy w wieku piętnastu lat wypuszczono ją z psy-chiatryka i umieszczono w rodzinie zastępczej. Usiadła we wnęce okiennej na poduszce z Ikei i spoglądała przybita na światła migoczące w ciemności. ściganą za trzy morderstwa określa się jako zamkniętą w sobie ekscentryczkę. Sama nie przypominała sobie ani owych wydarzeń. Albo ów reporter trafił na niesłychaną mitomankę. Artykuł był niejednoznaczny w kwestii.wielokrotnej morderczyni. Atak. by miała przyjaciółkę o imieniu Johanna.wspomina Johanna. choć przeprowadzała wywiad. . jednak Lisbeth naprawdę przestała chodzić do szkoły w wieku dwunastu lat. Właściwie nie przypominała sobie. Martwiliśmy się o nią. Mimo. ani tego. Mimo wielu prób zaangażowania jej w życie wspólnoty. Przeczytała tekst trzy razy. okazał się celny i wzbudził oburzenie reporterki w studiu.twierdzi przyjaciółka z dzieciństwa. mającą w swoim czasie poważne trudności w dopasowaniu się do środowiska szkoły. Dwudziestosześcioletnią kobietę. a później dopiero od tego momentu. albo sam zmyślił temat. która w napadzie szaleństwa dokonała egzekucji trojga szanowanych obywateli. odnotowując wyraźną lukę w ogólnie dostępnej wiedzy na jej temat. Oznaczało to. jakie pytania powinna zadawać. nieograniczonego dostępu do objętych klauzulą poufności najintymniejszych szczegółów jej życia.

Po paru dniach Lisbeth zidentyfikowała Sonję Modig jako jedyną policjantkę w zespole. Przed czterema laty. Zajmował około 130 metrów kwadratowych w tym samym budynku co miejscowa biblioteka i Kasa Ubezpieczeniowa. uie było jednak niemożliwe. Postanowiła jednak. Zanotowała. Przeanalizowała swoje możliwości. Intranet policji skonstruowano zgodnie z regułami sztuki. Z informacji w mediach złożyła sobie całkiem niezły obraz grupy dochodzeniowej. a w dzień pracowało tam trzech policjantów. Wiele z nic i to małe. Robiła to już wcześniej. żeby w przyszłości zdobyć dostęp. zupełnie jednak przegapiła Jerkera Holmberga. to śledztwo z tamtego zdarzenia stanowiło wyjątkowo obciążającą okoliczność w jej życiorysie .niemal równie dobra możliwość . a najróżniejsze pułapki mogły ściągnąć na włamywacza niepożądaną uwagę. Taki posterunek mieścił się w L&ngvik pod Vasteras. sprawdzając. których bazy danych mieściły się na serwerze w siedzibie policji. Lisbeth wiedziała. próbując włamać się do sieci z zewnątrz .daleko bardziej niż wszystkie te incydenty na szkolnym boisku . w których nocą nikt nie dyżurował. Materiały dotyczące postępów w śledztwie znajdowały się rzecz jasna na używanych przez dochodzeniowców komputerach.będąc bezpośrednią przyczyną odesłania jej do Uppsali i umieszczenia w szpitalu Św. że ktoś spośród prowadzących śledztwo przekazuje informacje mediom. potrzebny był tu policjant z własnym dostępem. ale nie do lokali . nieco otyły mężczyzna w źle skrojonej marynarce. Mnóstwo posterunków w całym kraju było podłączonych do sieci. przeważnie brakowało alarmów antywłamaniowych i kamer. w związku z pewnym zleceniem dla Dragana Armanskiego.zabezpieczenia policji okazały się zbyt wyrafinowane. Było to dla niej zdumiewające. lokalne jednostki. Odniosła druzgocącą porażkę. albo . Jeśli policja chciała uwydatnić jej skłonność do przemocy. Miała klucze do budynku. Stefana. Innymi słowy. który nie pojawił się w żadnym reportażu. który siedział z boku na kilku konferencjach. a zarazem tę. Właściwe śledztwo prowadzi komisarz Jan Bublanski. Na komputerze utworzyła odrębne pliki dla wszystkich osób i zaczęła uzupełniać je nowymi informacjami. badała strukturę policyjnej sieci komputerowej. że włamanie do policyjnego intranetu wiąże się z wyjątkowymi trudnościami. Odnotowała nazwiska Faste i Svensson. W tym względzie policyjni eksperci od zabezpieczeń pozostawili na szczęście ogromną lukę. że warto byłoby poświęcić trochę czasu i energii. Lisbeth Salander nie udało się włamanie na potrzeby re-searchu.sieć powinna uznać ją za osobę upoważnioną. że postępowanie przygotowawcze nadzoruje prokurator Ekstróm i że to on zazwyczaj wypowiada się dla mediów. jednak z nieznanych powodów postanowił przemilczeć Całe Zło. użyto osobnych kabli oraz odizolowano sieć od wszelkich połączeń z zewnątrz i od internetu.442 Zdawało się. Oprócz biegania z mopem i wiadrem poświęciła też jakieś dziesięć minut na szczegółowe zbadanie planów budynku w Miejskim Urzędzie Budowlanym. która znalazła ciało adwokata Bjurmana. po czym złożyła podanie o pracę jako sprzątaczka w bibliotece na okres letni. który zgodziłby się dla niej pracować. czy osoba postronna może dostać się do rejestru karnego i szukać tam informacji na 443 własną rękę. W WIELKANOC LISBETH zaczęła rozpracowywać śledztwo.

jako aktywny element zintegrowany z programem Microsoft Explorer oraz jako kopię zapasową w książce adresowej Ottosson. w tym trzydziestodwuletniej Marii Ottosson. Umieściła go w dwóch miejscach . Był on ekonomistą zatrudnionym jako cywil. a nie za sabotażystów. miała dostęp do rejestru karnego. Żałosne. iż starała się o stanowisko śledczego w wydziale do spraw oszustw sztokholmskiej policji i że została przyjęta. Policyjny wydział do spraw zabezpieczeń dysponował na przykład automatycznym alarmem. Za to zdołała bez większych problemów wejść do systemu i poznać szczegóły listu gończego. którym skradła tożsamość. Jeśliby więc chciała znaleźć w systemie informacje o śledztwach. jak również bieżące rezultaty poszukiwań. Wiązało się to jednak z tak poważnymi trudnościami. nie uczestniczy w badaniu sprawy trzech zabójstw . Plague dokonał przełomu. Musiała jednak poruszać się po systemie bardzo ostrożnie. przeniesie do niego książkę adresową. gdyby jakiś policjant wszedł do systemu poza godzinami pracy albo częstotliwość przeszukiwania rejestru znacznie się zwiększyła. że nawet jeśli policjantka kupi nowy komputer. Lisbeth zainstalowała program również w komputerach stacjonarnych na biurkach. nie został upoważniony Przy okazji uzyskała też loginy i hasła dwojga zatrudnionych na posterunku policjantów. pod których mogli się podszywać. uzyskali przynajmniej możliwość zniszczenia go za pomocą najróżniejszych złośliwych wirusów . a do czego. Lisbeth Salander. Tak więc używała w pracy prywatnego komputera. że przeniesie ją do komputera w swoim nowym miejscu pracy. Przez kolejny rok rozpracowywała razem z Plague'em. W jej komputerze Lisbeth znalazła informację. nie mogąc włamać się do policyjnego systemu. więc sam nie miał głębokiej wiedzy w zakresie informatyki. włączyłby się alarm. teoretycznie rzecz biorąc.posterunku. który zadziałałby. Uważali się za hakerów. uchylanego na noc podczas upałów. Odkryła. gdzie miała objąć stanowisko za kilka tygodni. lecz zgromadził aż nadmiar danych na swoim laptopie. w wydziale do spraw oszustw. pierwotną wersję jej programu szpiegowskiego. że bez większych trudności może tam wejść. tak by pozostała niezauważona. Lecz w trakcie pracy zdołali zgromadzić niemal sto tożsamości policjantów w służbie czynnej. nie mogła być zaangażowana. ponieważ Ottosson zostawiła swojego laptopa Dell w szufladzie niezamkniętej na klucz. Odkryła za to. Posługując się tożsamością policjantów z posterunku. w jakie lokalna policja. ze względu na klauzulę tajności. Chcieli mieć dostęp do funkcjonującego systemu. przejęcie kontroli nad 445 systemem komputerowym policji. który objeżdżał go kilkakrotnie samochodem. że po pewnym czasie zarzucili projekt. że żadna z osób.0. a po całej nocy prób poznała strukturę sieci oraz zorientowała się. Po zmroku posterunku pilnował tylko jeden ochroniarz z Securitas. przejrzała swoją listę i stwierdziła. Lisbeth liczyła.na tak wiele nie mogła liczyć. Uzyskała wiele informacji na jej temat. Świetnie! Lisbeth uruchomiła komputer i włożyła do napędu płytę z programem Asphyx 1. nie zamierzali więc go niszczyć. w razie potrzeby. włamując się do domowego komputera szefa policyjnego wydziału do spraw zabezpieczeń systemu.czym jednak żadne z nich nie było zainteresowane. Odnalezienie loginu i hasła pod podkładką na biurku dowódcy posterunku zajęło jej pięć minut. Tak oto Lisbeth i Plague. wspinając się do okna w łazience na drugim piętrze. że . sWoim kolegą z branży hakerskiej. d° jakich danych dowódca miał dostęp. aby móc uzyskiwać informacje poprzez włamanie z zewnątrz. Istniały też duże szanse.

widziano ją i ścigano między innymi w Uppsali. Na twarzy Lisbeth pojawił się pierwszy tego dnia krzywy uśmieszek. Mii Bergman i Nilsa Bjurmana przedstawiono w długim artykule w jednej z popołudniówek. Hassleholm i w Kalmarze oraz że rozesłano do wszystkich posterunków zrekonstruowany komputerowo portret. z którego wynikało. odkryła. jedynej kobiecie wśród ofiar tego dramatu. a ze względu na brak kolejnych doniesień z pościgu za podejrzaną. Poza fotografią paszportową sprzed czterech lat. Te ostatnie ukazywały niewyraźną. który miał kancelarię w tym samym budynku. asocjalnej morderczyni. kolegów z uniwersytetu i promotora. gdy zdała sobie sprawę. Jej zdziwienie wzrosło. Nilsa Bjurmana prezentowano jako szanowanego i zaangażowanego społecznie adwokata. Góteborgu. a zarazem kolegi po fachu. skupiły uwagę na ofiarach. jednak zainteresowanie mediów skupiało się na jego partnerce. oraz zdjęciem z rejestru policji. Zacytowano zszokowanych Przyjaciół. którą miała również w prawie jazdy. gdy miała osiemnaście lat (i była zupełnie nie do poznania). wykonanym. Hakansson potwierdził obraz Bjurmana jako człowieka walczącego o prawa zwykłych ludzi. Dagowi Svenssonowi poświęcono stosunkowo niewiele miejsca. Pierwszym 447 pytaniem było „Dlaczego?". Dopiero we wtorek wieczorem. Jana Hikanssona. że niewiele osób mogłoby ją rozpoznać. Od wtorku media dreptały w miejscu. że z niezrozumiałych powodów brutalnie zamordowano troje porządnych obywateli. że dopiero w samą Wielkanoc odkryto. gdy ową wypowiedź przytoczono w telewizyjnym serwisie. Sporo zainteresowania poświęcono Mii Bergman. Jednak na tej fotografii była tak niepodobna do siebie. jedną z nielicznych rzeczy przemawiających na korzyść Lisbeth było to. Na zdjęciu paszportowym miała świdrujące spojrzenie. LISBETH Z ZAINTERESOWANIEM śledziła szczegółowe opisy trzech ofiar. „aktywnie działającego w sprawach młodzieży". BIORĄC POD UWAGĘ zainteresowanie mediów. Natomiast pewien pracownik Komisji Nadzoru Kuratorskiego opisywał zaangażowanie adwokata w pomoc dla swojej podopiecznej. Sylwetki Daga Svenssona. że Blomkvist udzielił . Norrkóping. członka Greenpeace. jakim tematem się zajmował. gdy miała dwanaście lat. iż Dag Svensson pracował nad obszernym reportażem dla „Millennium". dający lepsze pojęcie o szczegółach jej wyglądu. Z lekkim zdziwieniem Lisbeth zauważyła. Malmó. Zdjęcia ukazywały kwiaty i zapalone znicze przed wejściem do budynku w Enskede. i szalenie inteligentną młodą kobietę o imponującym życiorysie i świetnej perspektywie. że jej zdjęć było naprawdę niewiele. a głowę lekko wysuniętą do przodu. samotną postać. istniały jeszcze jakieś pojedyncze fotografie ze starych albumów szkolnych oraz zrobione przez nauczyciela 446 na wycieczce klasowej do rezerwatu w Naćka. usta zaciśnięte w kreskę. a media powielały to przesłanie. NIE PRZECZYTAŁA WYPOWIEDZI Mikaela Blomkvista cytowanej w internetowym wydaniu „Aftonbladet". oddaloną od innych. Opisywano ją jako urocza. Przedstawiono go jako przenikliwego i odważnego reportera. Taki wygląd potwierdzał teorię o opóźnionej umysłowo. Jedną kolumnę zajmowała wypowiedź przyjaciela Bjurmana. że z informacji medialnych wcale nie wynika.

rozmyślając. Dowiedz się.jeśli 449 tak. Westchnęła. gdzie jej nikt nie powinien zobaczyć. Chociaż można być w różnym stopniu odpowiedzialnym. Siedziała tak. że Mi-kael włączył komputer. Wkurzasz mnie. Mikael 448 Blomkvist . a jego upór graniczył z manią. z którym w żadnych okolicznościach nie chciała się spotkać. A przypuszczała. Jego odpowiedź nadeszła zaraz po tym. co w swojej prostocie stanowiło całkiem zgrabne i przejrzyste równanie. dobry człowiek. by Lisbeth spokojnie wyjechała z kraju. Zastanawiała się chwilę. Potem siedziała dłuższą chwilę. Mikaelem Blomkvistem nie można było w żaden sposób kierować. ponieważ zdecydował. Lisbeth Salander zmarszczyła brwi. Wiedziała. jak przeczytał jej wiadomość. a mimo to wynajął jakiegoś pieprzonego samca. [To ty jesteś dziennikarzem. Zmagała się ze sprzecznymi uczuciami. [Lisbeth. że nie będzie postępował według ustalonych przez nią reguł. powiedz mi. który twierdził. Był dobry w rozwiązywaniu zagadek. patrząc na list Mikaela. Niestety. Jeszcze mógł okazać się użyteczny. kto zamordował Daga i Mię? . Nagle zyskała sprzymierzeńca albo przynajmniej potencjalnego sprzymierzeńca. Miał swoją szansę. że wkrótce będzie musiała to zrobić. Lisbeth zawsze była czemuś winna. Czas zarzucić przynętę. Innymi słowy. To już nie jej sprawa. nie odpuszczał aż do końca. Do tej pory była sama przeciwko całej Szwecji. a na jej twarzy pojawi' się drugi tego dnia krzywy uśmieszek. że Dag Svensson pisał reportaż o zabezpieczeniach komputerowych i włamaniach do systemów. do cholery. żeby zrobił jej krzywdę. Prawdziwy naiwniak. Nie ma niewinnych. Kim.jak zawsze cholernie naiwny. że nie wierzy w jej winę. [Zala] To powinno dać mu do myślenia. Następnie napisała krótką wiadomość. odkąd skończyła dziesięć lat. Sam musiał chcieć coś zrobić. I potrzebował moralnego uzasadnienia. że to nieprawda. że to go rozdrażni. Nie wolno jednak ignorować faktu. Może więc być przydatny do czasu. iż na scenie pojawił się Kalle Blomkvist. aż nadarzy się okazja. Utworzyła kolejny dokument o nazwie [KALLE BLOM-KVISTJ. zastanawiała się. jest Zala? To on stanowi Powiązanie? Wiesz. Gdy zabierał się do czegoś. /Mikael. Później zrozumiała. by zacząć działać. jaką tak naprawdę „Millennium" prowadzi grę. Kliknęła i zaczęła czytać. Nils Bjurman nie żył. Mógł jednak poruszać się tam.absolutnie mylnych informacji. po czym utworzyła nowy dokument o nazwie [Dla Mik-Blom] i napisała jedno jedyne słowo.] Dobra. Połączyła się z serwerem w Holandii i kliknęła na ikonkę MikBlom/łaptop. to jakoś z tego wybrniemy i będziemy mogli spać spokojnie. był raczej przewidywalny. gdy nagłe zauważyła. Folder <LISBETH SALANDER> z dokumentem [dla Sally] był doskonale widoczny na samym środku pulpitu. I musiał to być jedyny mężczyzna w całej Szwecji. Tego dowiedziała się w Hedestad.] . Twierdził. Wiedząc.

Rozdział 22 Wtorek 29 marca . by wyciągnąć wtyczkę i się rozłączyć. posłużyła się tożsamością inspektora Douglasa Skiólda.iż Armanski współpracuje z policją. Przeczytała raport. dla kogo raport został napisany. Skióld nie miał ICQ na swoim komputerze. że ktoś szuka jej. że posłużysz się którąś z tożsamości posiadających największe uprawnienia. Uśmiechnęła się i wyszła z jego komputera. jaki sporządził na jej temat w drugi dzień świąt i zamyśliła się. Poświęciła chwilę na przejrzenie poczty Armanskiego.jak to określasz . Instynkt podpowiadał jej. > <Co się dzieje?> <Fuck off. żeby pomóc w jej schwytaniu. > < A myślałem. Uruchomiła ICQ i napisała: <Czego chcesz. ponieważ . by w jego gabinecie zainstalowano ukrytą kamerę. że musi skorygować automatyczne działanie systemu monitorującego. Nie wiedziała.niedziela 3 kwietnia WE WTOREK PRZED POŁUDNIEM Lisbeth Salander włamała się do rejestru karnego policji kryminalnej. Ważący sto sześćdziesiąt kilogramów samotnik Plague .nigdy nie został skazany w Szwecji. Niewiele starszych osób miało taki komunikator. Potem się zastanowiła. Nie czytasz poczty?> <To jak mnie znalazłeś? > <Skióld. błagając. Najpierw Blomkvist. Co oznaczało. próbował grać na jej uczuciach. Po dacie poznała. że to ja jestem . A w takim razie nie było zbyt wielu możliwości. Jeśli wierzyć gazetom. Armanski wydał instrukcję. otwierając twardy dysk Dragana Armanskiego. co zresztą nie było dziwne. Już miała wyjść z jego komputera. ponieważ posługiwali się nim głównie młodzi doświadczeni użytkownicy komputerów. ale nie znalazła nic istotnego. Oznaczało to. odpisał natychmiast. Wchodząc do systemu.o ile wiedziała . Doznała nagłe lekkiego szoku. w porównaniu z tobą jestem wzorem normalności. że ktoś szuka jej przez komunikator ICQ. Założyłem. szukając Aleksandra Zalachenki. Plague?>. Zawahała się chwilę.nieprzystosowany społecznie. którego szukałaś? > 451 <MYOB> <?> <Mind Your Own Business. gdy natknęła się na wiadomość do szefa działu technicznego Milton Security. by odzyskała rozum.jedyną sensowną możliwość .> <Czego chcesz?> <Kim jest ten Zalachenko.Tak jak się spodziewała. gdy w jej komputerze coś zadźwięczało. nie figurował nawet w ewidencji ludności. teraz Plague. Plague. a na pasku zadań zaczęła migać ikonka. Też mam tę listę. <Wasp. Nieprzebrane tłumy ciągnęły jej z odsieczą. sygnalizująca. Trudno cię znaleźć.> <"|'> <Wsadź sobie ten palec. kontynuowała poszukiwania. lecz założyła . zanim ponownie odwiedzi gabinet byłego szefa. A to dopiero. że wiadomość wysłano jakąś godzinę po jej grzecznościowej wizycie pod koniec stycznia. Nie figurował w rejestrze. pięćdziesięciopięcioletniego policjanta z dystryktu Malmó. SKORO JUŻ ZACZĘŁA WĘSZYĆ. Potrzebujesz pomocy? > Lisbeth zawahała się.

komunikował się ze światem niemal wyłącznie przez internet. lecz Ekstróm po .> < Dlaczego strzelałaś? > <Piss off. Lisbeth podejrzewała. Przeprowadzenie hostile takeover. żeby wyjechać z kraju?> <Nie. iż wychował sobie jakiegoś pryszczatego nastolatka. miała więc nadzieję. Usadowiła się na ikeow-skim krześle Verksam. Do tego bonus za szybką . W ciągu godziny przeczytała wszystkie raporty. Koszty wyniosły sześć tysięcy koron. to nie będziesz musiał niczego się obawiać^ <Nie obawiam się. mieszka w Taby. sygnalizujący nadejście odpowiedzi. Czterdzieści osiem godzin to doskonały wynik. po czym przelała przez internet trzydzieści tysięcy koron na konto Plague. który wykona robotę w terenie. że Plague rzadko wychodzi ze swojego mieszkania w Sundbyberg. > <Zajmij się sobą. usiadła na sofie i zaczęła się zastanawiać. Ma żonę. teoretycznie wręcz niemożliwy. Po dziesięciu minutach znów uruchomiła komputer i napisała do Plague'a na jego adres na hotmailu. Broń? Nowy paszport? > <Jesteś socjopatą. Jej treść stanowił adres ftp. polegający na przemycaniu do komputera małych fragmentów informacji kilobajt po kilobajcie. Lisbeth była zdumiona. Potrzebowałabym dostępu do jego laptopa.> <Zamierzasz jeszcze kogoś zabić? Mam się czego obawiać? Jestem chyba jedyną osobą. dwoje dzieci i łącze 452 szerokopasmowe w swojej willi. [Prokurator Ekstróm. a później potrzeba by jeszcze kilku dni na przesłanie całej zawartości na lustrzaną kopię dysku. Odezwała się do Plague'a na ICQ. ewentualnie do domowego komputera. <Jesteś tam? Potrzebujesz pomocy. Akceptujesz taką kwotę?> 453 <Jasne. że zgodnie z regulaminem takie raporty nie powinny wyjść poza siedzibę policji. Wyobrażasz sobie? Zero zabezpieczeń. <tle dajesz? > <10 000 na twoje konto + koszty i 5000 dla twojego pomocnika^ < Odezwę się. Po piętnastu minutach znów rozległ się dźwięk komunikatora ICQ. po czym otworzyła kopię laptopa prokuratora Ekstróma. to żmudny proces. nawet za pomocą genialnego programu Plague'a i specjalnie zaprojektowanego sprzętu. Nie chciała g0 rozpieszczać zbyt wysoką sumą. Daj znać na hotmaila. prowadzący postępowanie przygotowawcze. Lisbeth była pod wrażeniem.> <W porównaniu z tobą?> Lisbeth wyłączyła ICQ. jak często Ekstróm używał komputera. które komisarz Jan Bublanski wysiał prowadzącemu postępowanie.] Wiedziała. To było zbędne. Plague wystukał następną linijkę. <Jak to zrobiłeś? > <Cztery osoby w rodzinie mają komputery. jeśli będziesz czegoś potrzebowała. aż utworzy się proste oprogramowanie. przy nim Lisbeth można by nazwać wzorem w zakresie umiejętności społecznych. Żadnej zapory sieciowej. Hostile takeover i kopia lustrzana twardego dysku. Chcę sczytywać jego dysk w czasie rzeczywistym. która potrafi cię wytropić. Gdy nie odpowiadała.->botę. Nie podpisała wiadomości.> Zawahała się chwilę. Szybkość procesu zależała od tego. Spodziewała się wyników nie wcześniej niż za dwa tygodnie. > W CZWARTEK RANO dostała wiadomość od Plague'a. Wystarczyło podpiąć się pod kabel i ściągnąć dane.

Sama ni omieszkałaby oszukać klienta. Przypuszczała. Przez chwilę czuła się zagubiona. tym bardziej była zdezorientowana. Ar manski. Po raz kolejny potwierdzało to tezę. mimo że nie kontaktowała się z nimi od powrotu do Szwecji. Cholera. w ten oto sposób dziewczyny z zespołu prawdopodobnie już nie należą do grona znajomych Lisbeth Salan-der. zyskiwał na popularności i przygotowywał grunt na dzień. Zapamiętam to sobie. jedn wobec niej zachowywał się raczej poprawnie. Z komputera Ekstróma uzyskała wiele istotnych informacji. co w praktyce oznaczał iż Milton Security sponsorowało pościg policji za nią. Tak. 455 \ [Przez prokuratora E idzie przeciek do mediów. IM DŁUŻEJ NAD TYM ROZMYŚLAŁA. ale pod warunkiem że sobie na to zasłużył. stary adres Miriam Wu przy S:t Eriksplan oraz restauracja Kvarnen. Ekstróm nie wiedział o tym śledztwie. Dlaczego jednak nie ujawnił śledztwa z 1991 roku? To ono było bezpośrednim powodem zamknięcia jej w szpitalu św. w których odpowiadał na pytania dotyczące opinii medycyny sądowej o stanie Lisbeth oraz o jej powiązaniach z Miriam Wu. gdzie łącze internetowe nie miało zabezpieczeń. że Dragan Armanski. o co mu chodzi. Wyn1' kało to z treści jego maili. Dzięki. Bez większych problemów odkryła. Pieprzony Kalle Blomkvist . Lista była krótka. we-Szla na jego twardy dysk i utworzyła dokument [MB2]. zapaliła papierosa. dlaczego nie było z jego strony przecieków w sprawie tamtego śledztwa. Zmarszczyła brwi. kto z stał oddelegowany. że w rezultacie sprawdzono kolejne adresy. Miel na wszelkie sposoby pomagać w jej schwytaniu. Z zainteresowaniem przeczytała raport. po co zwracałam na siebie uwagę. gdzie ją widywano. Dlaczego zataił tamtą historię? Weszła na dysk Ekstróma i w ciągu godziny przejrzała jego dokumenty Po skończeniu. będąc tam z Mimmi? Co za idiotyczny pomysł. Nie znalazła tam ani jednej wzmianki o wydarzeniach z 1991 roku. Oczywiście Lundagatan. LISBETH SZYBKO ODKRYŁA.] . Natomias Eriksson to skorumpowany śmieć. Najpierw odkryła.to byłby dla niego niezły orzech do zgryzienia. który wykorzystał swo pozycję w Milton Security. Zapytaj go. jeśli w pracy obowi wałaby ją tajemnica służbowa. że osobą odpowiedzialną za przecieki do mediów był sam prokurator Ekstróm. by oszukać klientkę firmy. W piątek dochodzeniowcy Ekstróma natrafili nawet na ślad prowadzący do Evil Fingers. ale również mieszkanie Mikaela Blomkvista. Bohman nie był zbyt subtelny. oddelegował dwóch swoich pracowników d zespołu śledczego Bublanskiego. gdzie jej szukać. Moralność Lisbeth Salander była wybiórcza. Stefana. biorąc pracę do domu. co nasuwało zadziwiający wniosek. Zerknęła na swojego PowerBooka. iż żadne zabezpieczenia nie chronią przed tępotą pracowników. kiedy wniesie przeciwko niej oskarżenie.prostu to zignorował. widząc. opisujący podjęte kroki i adresy objęte okresową obserwacją. Nie zrobiłaby tego. nie żądając nagrodzenia. Włączyła znów komputer. Spochmurniała. że zespół Bublanskiego nie ma najmniejszy0^ wskazówek. 454 powiedziała się też. Prokurator Ekstróm przekazywał mediom wszelkie świństwa na jej temat.

Była przekonana. jeśli faktycznie oszalałaś. /M] 456 Początkowo wzmianka o Peterze Teleborianie wprawiła ją we wściekłość. Doznała szoku. co się stało z miliardami Wennerstróma. Czekała cierpliwie dwie godziny. dziewięć dni po zabójstwach. by zacząć zdrowiej się odżywiać. co między nami poszło nie tak. które odruchowo kupiła z myślą. że przyjaźń opiera się dwóch sprawach . Nie wiem. możesz na mnie liczyć. Z garderoby wyjęła blond perukę i uzbroiła S1C w norweski paszport na nazwisko Irenę Nesser. Odkryła. Nie miał pojęcia.To powinno wystarczyć. Tak naprawdę zszokowała ją jednak uwaga o miliardach Wennerstróma. to chyba tylko Peter Te-leborian może ci pomóc. Mikael odpowiedział dokumentem [Tajne 3]. że Mikael nie próbował jej wkurzyć. [Co zrobisz. żeby moje przypuszczenie okazało się prawdą. jak odpowiedzieć. Jej zapasy Biłbyś Pan Pizza i innych produktów żywnościowych skończyły się kilka dni temu. Wysunąłem hipotezę. Nie tylko brak jedzenia skłonił ją do wyjścia. Nie miała pojęcia. Nikomu nie zdradziłem twoich tajemnic. co wykombinowała. Powiedziałem. by zmusić go do działania. Nawet tego. ale rozmawialiśmy kiedyś o przyjaźni. Dag i Mia zamierzali ujawnić informacje na temat seks-handlu.] Wyłączyła komputer i usiadła we wnęce okiennej. ani kawałka sera. gdzie prezentował się jako odpowiedzialny i szanowany za granicą ekspert w dziedzinie psychiatrii dziecięcej. DOPIERO OKOŁO JEDENASTEJ wieczorem w piątek. że chce się dowiedzieć. Ale nie wydaje mi się. Zaufaj mi. który za pośrednictwem 457 Plague'a znalazł się w rękach Lisbeth. Nie wiedziała. Nie jestem twoim wrogiem. Potem zdała sobie sprawę. Ale nie mam żadnego punktu zaczepienia. Przez ostatnie trzy dni jadała głównie płatki owsiane. [Lisbeth. nie miała już ani okruszka chleba. Mam nadzieję i modlę się. i prawdopodobnie znał go tylko z telewizji. Lisbeth wyszła z mieszkania na Mosebacke. a trzy lata temu zgubiła paszport. Była bardzo podobna do Lisbeth. że sto mililitrów płatków owsianych. kto zabił jego przyjaciół. W końcu napisała [Tajne 4]. Nie dał się złapać. Zajął się sprawdzaniem poczty i dopiero po piętnastu minutach odkrył jej wiadomość. że nie popełniła żadnego błędu i że nikt na całym świecie nie wiedział. a po kolejnych pięciu odpowiedział dokumentem [Tajne]. Czytała wiadomość wiele razy. co to za człowiek. że mogło to w jakiś sposób stanowić motyw zabójstwa. żebyś zamordowała Daga i Mię. jak do tego doszedł. Za to zaczął tłumaczyć. [Przemyślę to. Istniała naprawdę. jeśli to byłam ja?] Miało to być osobiste pytanie. Wzmianka o przyjaźni sprawiła. Musiała kogoś odszukać. Nawet jeśli mnie nie lubisz. Ten argument Lisbeth potrafiła zrozumieć.szacunku i zaufaniu. trochę rodzynków i dwieście mililitrów wody po minucie w mikrofalówce staje się jadalną owsianką. Zmiękła odrobinę i odpowiedziała dokumentem [Tajne 2]. naprawdę możesz mi ufać. . aż Mikael połączy się z in-ternetem. Już niemal od półtora roku w razie potrzeby wymieniała się tożsamością z Irenę Nesser. że poczuła ciężar na duszy. Nie mogła niestety tego zrobić zamknięta w mieszkaniu.

NIE ZAPALAJĄC światła. a następnie włączyła kieszonkową latarkę i przeszła do sypialni. akumulator samochodowy kartony z książkami i inne rupiecie. Mimo to Lisbeth nie znalazła ich w segregatorze ani nigdzie w pobliżu jego biurka. Nożykiem do tapet delikatnie rozcięła policyjną taśmę zabezpieczającą wejście do mieszkania. Po posiłku podjechała czwórką przez most Vasterbron na S:t Eriksplan. by mieszkanie było pod obserwacją. w którym przechowywała ich niewielki zapas. Papiery mogły wydawać się całkowicie zbędne. lecz zauważywszy. Stamtąd przeszła na pobliski Odenplan i w ten sposób tuż po północy znalazła się przy Upplands-gatan. Podczas nocnej wizyty przed kilkoma tygodniami zauważyła. Przede wszystkim nie rozumiała. nie mogła tego ustalić. narty. Nie znalazła nic interesującego. poszła na spacer w stronę Vanadisplan. że istnieje między nimi jakiś związek. w którym trzymał wszystkie materiały na jej temat. Gdy wróciła po godzinie. lecz nawet sprawdzając zawartość komputera Bjurmana. W kuchni znalazła szufladę z kluczami. Miała pewność. Odkryła. Późnym wieczorem wyszła z mieszkania. na których krótko podsumowano stan psychiki Lisbeth Salander. że jednak nie. Zjadła BigMaca i wypiła dużą colę. że sama tu ledwie uniknęła śmierci i od 458 czuła nagle prawdziwą radość. Coś jeszcze nie dawało jej spokoju. by sprawdzić. z których jeden wyglądał jak klucz do drzwi. Potem niezadowolona stwierdziła. otworzyła drzwi do garażu. w mieszkaniu obok było już ciemno. Celem wizyty na miejscu zbrodni było znalezienie odpowiedzi na dwa pytania. Bezszelestnie przeszła na strych i przymierzając klucz do kolejnych kłódek. Nie spodziewała się. Bezszelestnie otworzyła drzwi. Brakowało stron ze sporządzonym przez Komisję Nadzoru Kuratorskiego opisem jego zadań jako opiekuna prawnego. że policjanci wynieśli segregatory z dokumentacją nie tylko na jej temat. Do nylonowej torby włożyła ubranie na zmianę. Zaczęła od spaceru do McDonaldsa przy Hornsgatan. Wzięła spray z gazem łzawiącym z kartonu. lecz pozbywanie się ich byłoby nielogiczne. że w jednym z sąsiednich okien na jego piętrze pali się światło. pod domem mecenasa Bjurmana. Lisbeth weszła po schodach na piętro Bjurmana. Odnalazła mercedesa 459 . zeszła więc na dół i używając drugiego "ducza. PO CICHUTKU. szafa z nienoszonymi ubraniami. odszukała schowek Bjurmana. czy czegoś nie przeoczyli. co łączyło Bjurmana z Zalą. że po prostu je wyrzucił. a drugi . Najpierw w przedpokoju zapaliła lampę. Wyciągnęła też nieużywany od roku paralizator i podłączyła go do prądu. Bjurman nie potrzebował tych dokumentów i całkiem możliwe. Były tam stare meble. Wybrała tę restaurację ze względu na mniejsze prawdopodobieństwo natknięcia się na kogoś z dawnych kolegów z Milton Security niż w przypadku McDonaldsa w pobliżu Slussen czy przy Medborgar-platsen.do kłódki.Wyjęła kolczyld z brwi i nosa i umalowała się przed lustrem w łazience. iż Bjurman wreszcie zniknął z jej życia. porządkując segregator.nie widać z zewnątrz. lecz przecież adwokaci nigdy nie wyrzucają dokumentacji niezakończonych spraw. Założyła ciemne dżinsy prosty ale ciepły brązowy sweter z żółtym wzorem i wygodne botki na obcasie. Przez dwie godziny przeszukiwała mieszkanie metr po metrze. Przypomniała sobie. Rozpoznała kluczyki do samochodu i parę innych. że Bjurman wyjął część dokumentów z segregatora. Rolety były opuszczone. Oświetliła wciąż jeszcze zakrwawione łóżko. której światła -jak wiedziała .

Po kilku minutach wstała i znów podeszła do szuflady z lduczami. Były tam tylko tumany kurzu. mleko. że nie było w nim nic godnego uwagi. w którym zaintrygował ją jeden z tytułów. jakie napisano o Miriam Wu. A jedyną jej winę stanowiło to. Lisbeth zmarszczyła brwi. powąchała pościel i stwierdziła. że najwyższy czas ją zmienić. i wiedziała. że była dla Lisbeth znajomą. Nie zdawała sobie sprawy. POSZUKIWANA KOBIETA UCIEKŁA ZA GRANICĘ? Z nieznanych przyczyn postanowiono nie podawać jej nazwiska. usiadła na sofie w dużym pokoju i zaczęła się zastanawiać. Z tekstu nie 460 wynikało. po czym położyła się do łóżka. jak ostro Mim-mi zostanie zaatakowana. Sobotni wieczór poświęciła na sprzątanie. jednak wskazano na sygnał. chleb.Bjurmana. iż Lisbeth prawdopodobnie uciekła za granicę i może przebywać w Berlinie. wytarła się i poszła do łóżka. ale był też zardzewiały klucz starego typu.. od terroryzmu politycznego po antyglobalizm i satanizm. Poszła tam przed kilkoma tygodniami. a później dżinsy. gdy w komputerze przeczytała te wszystkie bzdury. woda była lodowata. Określano ją jako „26-letnią kobietę". Gdy się obudziła. Albo działkę. lecz po krótkiej chwili stwierdziła. Czuła się marnie i miała wyrzuty sumienia. Posortowała brudne naczynia. Anonimowy policjant twierdził. O dziewiątej wieczorem była mokra od potu. Trzy minuty zajęło jej odszukanie w finansach Bjurmana rachunku sprzed sześciu lat wystawionego przez firmę budowlaną za roboty na jego podjeździe. Wzięła nawet dziennik. O PIĄTEJ NAD RANEM zatrzymała się przy całodobowym 7-Eleven na rogu Hantverkargatan przy Fridhemsplan. by zajrzeć do jego biura. W NIEDZIELNY PORANEK Lisbeth wpadła we wściekłość. Wyniosła śmieci. Obejrzała je i stwierdziła. zebrała dwa worki starych gazet i wstawiła je do garderoby w przedpokoju. na którym Bjurman przechowywał około dwudziestu torebek z nasionami. ser i inne podstawowe artykuły. Ma domek letni. Napuściła wody do wanny i wlała sporo płynu do kąpieli.. Zasnęła niemal od razu. Wrzuciła do pralki bieliznę i podkoszulki. a po kolejnej minucie znalazła dokumenty z ubezpieczenia nieruchomości pod Stallarholmen. Jeden komplet zawierał klucze pasujące do zwykłego zamka i do zamka antywłamaniowego. Przeniosła wzrok na blat obok zlewu. przy okazji poprzedniej nocnej wizyty u bjuimana. dlaczego miałaby udać się właśnie tam. Sprawdzała każdy z osobna. Wyskoczyła z wanny. niedaleko Mariefred. Lisbeth wróciła do mieszkania. uruchomiła zmywarkę a na zakończenie odkurzyła i umyła podłogę. uważanym za miejsce spotkań młodzieży zapatrzonej we wszystko. zamknęła oczy i zaczęła rozmyślać.? Przyjaciółką? Kochanką? . Gdy obudziła się o północy. że to zioła do wysiewu w ogrodzie. Spała do późnego popołudnia. Nie pomyślałam o tym. że Lisbeth była widziana w pewnym „anarcho-feministycznym klubie" na berlińskim Kreutzber-gu. Zanurzyła się. Pojechała czwórką na Sódermalm. Zaparzyła kawę i zjadła kanapki. Kupiła kilka pudełek Billy's Pan Pizza. Nie zadała sobie trudu. że nie korzystał z tych pomieszczeń od dwóch lat. wysiadła przy Rosen-lundsgatan i spacerem wróciła na Mosebacke.

Znam Lisbeth Salander. gdy Erika wspomniała.Ach tak? .To pomysł Eriki Berger. niech pan mówi. . byś wziął prysznic i zrobił kawę. . Nie wiedziała jednak.Nie wiedziała. Otworzył 462 i poprosił gościa. .Proponuję więc. . Postanowiła też odszukać zjadliwego felietonistę w pasiastej marynarce. gdy grał w filmie Hildebranda „Sztokholmska noc". i potem spotykaliśmy się od czasu do czasu. Wątpiła. by po całej tej pisaninie w gazetach. że cokolwiek to było. . jeśli zacznie pan od początku. .odezwał się Mikael. Będzie musiała wykreślić Mimmi ze swej i tak już krótkiej listy znajomych. Zaspany wyciągnął rękę po słuchawkę. . najprawdopodobniej się skończyło.Nie wiedziałem. . .powiedziała Erika Berger. co miałoby się wydarzyć. Ale najpierw musi odnaleźć Zalę.. jak opisać tę relację. że pan też ją zna.Dobra.Mmmm .Chciał pan ze mną rozmawiać? . powoli się rozrastała. No więc tak. myślę. .. Lista osób. lecz rozumiała. Za piętnaście minut będziesz miał gościa.Paolo Roberto. Zadzwonił do mnie. Zrobiłam z nim długi wywiad. Zdaje się. że nikt nie chce powiedzieć nawet jednego gównianego słowa na jej korzyść. by usiadł przy stole. a sam poszukał czystej koszuli i zrobił dwa podwójne espresso.Dzień dobry . . O WPÓŁ DO ÓSMEJ w niedzielny poranek Mikaela obudził telefon. który w swojej humorystycznej opinii opublikowanej w jednej z popołudnió-wek gorliwie posługiwał się epitetem „lesbijka sadomaso". Mimmi kiedykolwiek jeszcze chciała mieć do czynienia z wariatką. Paolo roześmiał się. że on sam lepiej ci to wyjaśni.We własnej osobie. 461 Tony Scala . MIKAEL LEDWIE ZDĄŻYŁ wyjść spod prysznica i założyć spodnie. . .Gościa? .Najlepiej będzie. że mówimy sobie cześć.Sporo gówna zmieścił pan w tej przemowie. Rozmawiali' śmy pół godziny.Dlatego że. . dlaczego chce spotkać się ze mną. Mikael uniósł brwi ze zdziwienia. . ech. Przedwczoraj wróciłem do domu po czterotygodniowym pobycie w Nowym Jorku i zobaczyłem twarz Lisbeth na pierwszych stronach wszystkich gównianych popołudniówek. którymi Lisbeth zamierzała się zająć.Jesteś sam? I uestety.Dobra. które podał z odrobiną mleka.Dlaczego zadzwonił? .zapamiętała nazwisko dziennikarza odpowiedzialnego za tę nagonkę.Ten bokser? „Król miasta"? . Ale chodziło mi o to. kiedy go odszuka. Paolo Roberto z podziwem przyglądał się kawie.Byłem trochę zaskoczony.Dlaczego do mnie zadzwonił? Znamy się na tyle. To budziło w niej wściekłość. . Gazety wylały na nią tyle gówna. gdy Paolo Roberto zadzwonił do drzwi. .

Jestem tego samego zdania .Nie żartuję.. . Weszła do klubu i powiedziała. Zadzwoniłem do Eriki. . bo musiałem z kimś porozmawiać. że walczyła na treningach z chłopakami w jakimś klubie.No więc chłopcy o wadze jakieś dwa razy większej i znacznie wyższym wzroście zaczęli rechotać.Przypuszczam. Wie pan. . więc zadzwoniłem do niej.W każdym razie zostałem w klubie całe lato. . ale trochę się z nią drażniliśmy. Erika powiedziała jednak. że chce nauczyć się boksować. co mówię. w środku lata. że się nie śmiała. Mamy również sekcję dla dziewczyn. Nagle Paolo roześmiał się. co przypisuje jej policja.Tak wywnioskowałem ze słów Eriki. . -Aha. Boks stał się niezłą alternatywą dla rozrabiania na mieście. że pana zdaniem Lisbeth jest niewinna. że „Millennium" też poluje na głowę Lisbeth. .Przepraszam. myślałem. Zrobili kampanię. . Lisbeth opowiadała mi. .Nawet jeśli Salander oszalała i zrobiła wszystko to. I rzeczywiście przyszło sporo chłopaków. odkąd skończyła siedemnaście lat.Boksowaliśmy razem. Nic poważnego. którzy chcieliby spróbować swoich sił w boksie. . Jesteście w tej samej kategorii wagowej. Dziesięć lat temu zaangażowałem się jako drugi trener juniorów w klubie na Zinkens-damm.. Jestem naprawdę wrkurzony. Łącznie ze mną. pojawia się zr . po czym podniósł wzrok i spojrzał na Paolo Roberto.Oczywiście. . . aż do wczesnej jesieni. . Żyjemy przecież w państwie prawa i nikogo nie można osądzać. i tak trzeba traktować ją fair. pracował 463 dla was.Wyobrażam sobie tę scenę. więc przychodziui popołudniami i trenowałem chłopaków.Znam Lisbeth Salander. że znam Erikę Berger. że panienki trenują tylko w czwartki. ale jest z tych good guys. Lubię ją. nie wysłuchawszy go przedtem.kąd ta chudziutka dziewczyna. Jak zawsze Lisbeth Salander była pełna niespodzianek. żeby przyciągnąć młodych. jak to było.Skąd ją pan zna? . Wielu z nich pochodziło z rodzin imigranckich. . w wieku piętnastuszesnastu lat czy trochę starszych. Dag Svensson. a nie bardzo wiedziałem z kim. Lisbeth Salander boksuje się z Paolo Roberto. -Aha.. . .Wierzę panu. .Cholernie stuknięta laska. Trudno mi ją uznać za szaloną morderczynię.I pewnego dnia. a ja powiedziałem coś głupiego w stylu. 464 . a tak się składa. Gdy do niej zadzwoniłem. plakaty i tak dalej.powiedział Mikael. MIKAEL BLOMKVIST zamknął oczy na dziesięć sekund. Jako bokser miałem już pozycję i trener prowadzący uznał. że będę przyciągać chętnych.Powiem panu. jak ona wygląda. Wiem. Ten dziennikarz z Enskede pracował dla „Millennium". ponieważ ten dziennikarz.No dobra.

Zacząłem więc na serio odpierać jej uderzenia i odkryłem.Później to zrozumiałem. Nie zawiązała ich i były dla niej za duże. a ona rzeczywiście przyszła. sama nie dając ani razu się uderzyć.Rozumiem.Więc zaczął pan ją trenować. Mikael kiwnął głową.Zgrywałem się przed nią i byłem zupełnie nieprzygotowany. zmieniła taktykę. gdyby ktoś potraktował mnie w ten sposób. Poinstruowałem Jennie. . . Znów wybuchnął śmiechem. że jeśli jednak chce. . Nagle przypieprzyła mi prosto w gębę. że. -Oj.Wkurzył ją pan. nie śmiała się. Umilkł na chwilę i popatrzył w dal. łzy w oczach i patrzyła na mnie z takim gnit wem. która nigdy wcześniej nie stanęła na rin . która boksowała już od ponad roku. Mikael kiwnął głową. osiemnastolatką. .I wtedy znów zmieniła taktykę i trafiła mnie piekielnym ciosem w krocze. W końcu chwyciłem ją. staraliśmy się przyciągnąć do kj--bu młodych ludzi. Przeprosiłem i powiedziałem. Zdążyła zadać mi parę ciosów. trafiła na bandę chłopaków.u-W .. . To już odczułem. niech więc przyjdzie nazajutrz o siedemnastej.Więc walnąłem ją w twarz. czy naprawdę chce nauczyć się walczyć.Dokładnie. Byłem trzy razy większy i cięższy. . rozwiesiliśmy plakaty. a kiedy ona przyszła i całkiem na serio chciała uczyć się boksu. aż przestała się miotać.Ponieważ to ja byłem prowadzącym.. żaden tam mocny cios. którzy po prostu ją wyśmiali. taaa. . jakby walczyła na śmierć i życie. . A mówimy o dziewczynie. Wtedy ona kopnęła mnie w kolano. Zostawiłem ją na ringu z Jennie Karłsson. więc musi być ostrożna i tylko markować ciosy. Spojrzała na mnie tymi czarnymi oczami. że Salander jest nowicjuszem. Jennie miała rozciętą wargę już po dziesięciu sekundach. rozumie pan. .. Rozumie pan? . pozwoliłem jej wstać i zapytałem. Gdy jednak zacząłem oddawać ciosy. tylko lekkie puknięcie. zanim w ogóle zebrałem się. będę ją uczył. To znaczy. Dogoniłem ją i zagrodziłem jej drogę.Nie brzmi to najlepiej. . mógłbym z nią naprawdę powalczyć. Rzuciła we mnie rękawicami i poszła do wyjścia. podszedłem do niej i zamarkowałem kilka ciosów w jej stronę. 465 a ona bez szans. . powaliłem na podłogę i trzymałem.Szczerze mówiąc. Zupełne szaleństwo.I jak poszło? . I wstydziłem się. Boksowała instynktownie i trafiała coraz częściej. co mam na myśli.Nie. Sam dostałbym szału. Problem polegał na tym.Trwało to dłuższą chwilę. Gdyby tylko była wyższa i silniejsza. Roberto znów się roześmiał. żeby odparować. Zero siły w mięśniach.Gdy się uspokoiła. . Przez całą rundę Salander trafiała cios za ciosem.. To znaczy. kto miałby więcej niż dwanaście lat. że nie było nikogo w tej samej kategorii wagowej. że porusza się zwinniej niż jakaś cholerna jaszczurka.. .. jej uderzenia były lekkie jak piórko. Więc z chłopakami śmialiśmy się jeszcze bardziej.Następnego dnia były zajęcia sekcji dziewczęcej. kurde. Potem wzięła parę rękawic. które ktoś odłożył. Miała. ale okładała mnie tak.

po prostu waliła pięściami w przeciwnika. gadali o tym treningu jeszcze przez wiele miesięcy. gryzła i biła. Nigdy 466 nie widziałem. Wtedy właśnie wpadłem na pewien pomysł. który nazwaliśmy „Terminator Mode". że aż usiadł. W końcu jednak zdenerwowała tyle dziewczyn. że biła się na serio. Więc powiedziałem głośno i wyraźnie.No. Samir po prostu dostał manto. a wtedy musieliśmy przerywać i wynosić ją do szatni. . . że dziewczyny często wracały do domu poharatane. Nabił jej sporo siniaków. Stanowiła moją tajną broń. Odebrało mi mowę. Byłbym szczęśliwy. Salander wygrała na punkty. Trenowałem ją całe lato i nabrała już trochę mięśni i siły uderzenia. Chciałbym to zobaczyć. że Salander mu dołoży. . . Przebrała się i postawiłem ją na ringu naprzeciw niego. Najpierw Samir nie chciał z nią walczyć.Samir ucieszył się.Tego dnia chłopaki z klubu nabrały do niej szacunku. Lisbeth rzuciła się z całych sił i walnęła go 467 w twarz. Jednak ani razu nie zdołał na serio jej trafić. miał mocny cios. gdy rozległ się gong. że uderzał pełną parą.. by wszyscy słyszeli. .Ach tak? . bo dostawała szału. Bałem się. / . . czy koleżeński sparing. że trener ją wyrzucił. że to nie trening.Więc poprosiłem Salander. Była w sekcji dziewczęcej kilka tygodni i przegrała wiele walk właśnie dlatego. -Aha. Zacząłem z nią trenować. Wystawiałem ją do sparingów z dużo wyższymi i cięższymi przeciwnikami.Nigdy się nie poddawała. ale nie umiał się ruszać. zupełnie nie dało się z nią boksować. lecz nie trafiła ani razu. Spojrzała na mnie. ochraniacz na zęby i cały ten kram. nieważne czy to rozgrzewka. ze to żaden sparing i stawiam pięć stów.Cała Lisbeth. gdy miałem z nim trening. Ją też uprzedziłem. że zadawała zbyt lekkie ciosy. Gdyby miała więcej siły. że Lisbeth miała trafić po pięć razy w określone części ciała .w szczękę. że naprawdę ją trafi. Cały czas po prostu stał. Miałem problem z jednym chłopakiem. Sa-mir. Miała styl.Jej problem polegał na tym. a Samir naprawdę rozłoży ją na łopatki. jak rozumiem.drugiej rundzie Jennie była już tak wkurzona. Samir dalej stał i ględził. to był cholernie dobry trening. . kask. udało mu się też rzucić ją na liny. żeby przyszła do klubu tego dnia. by jakikolwiek poważny bokser poruszał się z taką szybkością. pochodził z Syrii. Potrafiła tak kopnąć. kopała. gdy kilka razy osłoniła się ramionami. dobrze zbudowany.. . ponieważ nie zdołała wytrzymać siły jego ciosów. przybierając ten swój nieufny wyraz twarzy. zrobiłaby mu krzywdę. .O cholera. Był niezłym bokserem.No więc. siedemnaście lat. że prędzej czy później komuś udało się zadać jej celny cios. gdybym choć w połowę był tak szybki. Nawet Samir. Mikael pokiwał głową. wtedy musielibyśmy wzywać karetkę. Ułożyliśmy poszczególne etapy walki tak. bo „to tylko jakaś głupia laska" i taka tam gadka w stylu macho. czoło. Po jakimś czasie Samir był już tak sfrustrowany.

Rozdział 23 Niedziela 3 kwietnia . że powód ten kryje się w reportażu. Salander prawie nigdy z nikim nie rozmawiała. Paolo Roberto uchodził za pewnego siebie mężczyznę. musieli się bronić i chronić właśnie te punkty. Na pełny etat działałem w klubie tylko latem. .. ale po prostu nie wierzę w taką wersję. Z Salander ćwiczył nasz trener juniorów. Nie wiem. Wydawał się mieć głowę na karku.Jeśli ma pan rację.Dlaczego pan z tym do mnie przychodzi? .Dobra. 468 nieźle się człowiek napocił. że jest niewinna? . Lisbeth jest nadzwyczaj nieustępliwą osobą. . Mikael przyłapał się na myśli. jak gdyby to był jej śmiertelny wróg. A chłopcy z którymi walczyła. Mikael uśmiechnął się. . To jakby walczyć z osą. policjantowi prowadzącemu 471 dochodzenie. Walka z Lisbeth Salander oznaczała pewnego rodzaju prestiż. Mikael szybko zauważył.poniedziałek 4 kwietnia MIKAEL ZROBIŁ JESZCZE dwie filiżanki espresso. nad którym pracował Dag. Po części nie ma motywu. ale z pewnością będzie potrzebowała sekundanta w swoim narożniku. Mikael przytaknął. . Stanowiła element rysopisu w liście gończym.tu trzeba wsparcia zupełnie innego rodzaju. . bo pewnego dnia przyszła z wytatuowaną na szyi osą. Mikael patrzył na niego zamyślony. Ale sam już nie wiem. ze mogłaby zastrzelić Daga i Mię. Gdy nie walczyła. który lubi wypowiadać się w najróżniejszych kwestiach. została maskotką klubu. który byśmy znali. jz Paolo próbował zrobić karierę polityczną jako kandydat socjaldemokratów do Riksdagu. żeby tak często trenować. . Pamiętał. później przychodziłem sporadycznie. mogła walić w worek treningowy przez dwie godziny bez przerwy. Paolo Roberto wzruszył ramionami.Nie ma motywu. R^.brzuch itd. a. Putte Karlsson. I sądzę. że spodobało się jej to. A zwłaszcza Mię.. to Salander będzie potrzebowała nie tylko przyjaznej dłoni. że z miejsca bardzo go polubił.Trudno to wytłumaczyć. Dobrze pamiętał tę osę.Raz w tygodniu przez ponad trzy lata. I tak ją rzeczywiście nazwaliśmy. że prywatnie też jest pewny siebie.zapytał Paolo Roberto. kto sobie na to zasłużył. To był dobry trening. Spotykałem się z nią kilka razy w roku i rozgrywaliśmy sparing.Salander wpadła w poważne tarapaty. ciłem wyzwanie Bublanskiemu. co można zrobić. .Wiem. Lisbeth bez problemu użyłaby przemocy wobec kogoś.Jak długo to trwało? . Sądzę. Myślę. Potem rozpoczęła pracę i nie miała czasu.Dlaczego sądzi pan. dla którego Dag i Mia zostali zamordowani. . że istnieje powód. a jednocześnie inteligentny i skromny. . Poprosił i zapalił papierosa. jednak aż do zeszłego roku pojav t&-ła się mniej więcej co miesiąc. gdy schwyta ją policja .

że jeśli skontaktuje się z nią znany bokser. Blomkvist męczył się. Ale warto spróbować. wpakowano ją w cholerną aferę kryminalną. Pomyślałem. Mikael podał mu numer i adres na Lundagatan. przekazał Bjurmanowi .. od razu odkłada słuchawkę.Rozumiem ją. Przyszłość Bjórcka stanęła pod znakiem zapytania.Szerzej znana jako lesbijka sadomaso. Nad tym pracuję. -Tak? .. pomyślałem sobie. Jednak siedząc bezczynnie. Ona po prostu nie jest osobą. analizując swoją sytuację. który wykorzystuje nieletnie prostytutki. To. że ona doprowadzi nas do Salander. było karalne i nie wątpił. że jest pan bokserem.. Zala stanowił zupełnie nowe równanie w całym tym śledztwie.. że Bjórck korzystał z usług tych cholernych młodocianych dziwek. Słysząc. A Bjurman szukał z nim kontaktu.Dobra.Moja kobieta wyjechała i nie będzie jej przez najbliższy tydzień.W oczach Paola Roberto pojawił się groźny błysk. która wiedziała. . gdzie podziewa się Lisbeth.Lisbeth ma przyjaciółkę. policja i media zrobiły z niej morderczynię i jeszcze całe to gówno w gazetach na jej temat. I ma pan nadzieję.Wiem. . .Mam numer jej komórki i próbowałem się z nią skontaktować. że wyleją go z roboty. czy da się przekonać do przemilczenia. . To jedyne wyjście. Lecz będzie musiał zapłacić.Niech pan da mi jej numer. chciał informacji. . czytałem o niej. odszukać Lisbeth. .. 472 . i chęci. trzeba więc było dobrze rozegrać te kiepskie karty Mikael Blomkvist to pieprzony gnój. że dzwoni dziennikarz. Miriam Wu. co może pan zrobić. w związku z tym.. To on.A jak ją znajdziemy? . jeśli ma pan czas i chęci. . gdy wszystko wyjdzie na jaw. .No to co zrobimy? Mogę w jakiś sposób pomóc? Mikael zastanawiał się chwilę.. ze względu na łączącą ich przyjaźń. o której na pewno pan czytał.. Po drugie. . Tropił go Dag Svensson. Był na tyle mądry. . Mam i czas. Ale jest coś.. zanim zastrzeli ją jakiś policjant.Rozumiem. Funkcjonariusz służb specjalnych. jak i z Odenplan. Prosta robota. Jego przyszłość wisiała na włosku. która dobrowolnie się podda. znaleźć sprawcę.. Odszukam ją. Odczytywał reakcje z jego twarzy.W rozmowie z policją twierdziła. gdyby te pieprzone cipy były chociaż starsze.. Gazety rozerwą go na strzępy. to po pierwsze.Nie za bardzo mam czas uganiać się za nią.. Roberto kiwnął głową. że trenuje kickboxing. . . jedną z największych w historii. Taa. Ceną będzie jego milczenie. Tym samym Zala powiązany jest zarówno z morderstwem z Enskede. . tylko przypieczętuje swój los. GUNNAR BJÓRCK spędził weekend. żeby nic nie powiedzieć Blomkvisto-wi. iż Zalę i Bjurmana coś łączy. co zrobił.Jeśli jest niewinna. Ale czytałem. że nie ma pojęcia.Nie wiem.Najlepsza pomoc. Pytanie tylko. Inspektor Gunnar Bjórck był jedyną osobą.

W sobotę pośpiesznie odwiedził swoje miejsce pracy w siedzibie służb specjalnych na Kungsholmen. Sam pis te raporty. dlaczego Lisbeth Salander pojechała do Enskede. Spoglądając na numer telefonu Zalachenki. czy kiedykolwiek go użył. Powstał z tego diariusz w formie pamiętnika. Wszystko zostałoby podane do publicznej wiadomości. Gunnar Bjórck sam zanotował przezwisko w swojej dokumentacji. żeby zachował anonimowość źródła i przemilczał jego. gdyby tak Salan-der odstrzeliła Blomkvistowi łeb. tak by jego współpracownicy byli informowani na bieżąco. W ten sposób ujawniłby prawdę o sobie. Przecz wszystkie stare dokumenty na temat Zalachenki. że dane te nadal są tajne. nie było tego jednak wiele. że Mika-el Blomkvist był dla niego jedynym ratunkiem . Nie mógł się zdecydować. że regularnie zapisywał wnioski ze swoich poszuldwań. Jednak powiązanie było jasne jak słońce.473 informację o Zalachence.. dokładnie rejestrował wszystkie rozmowy. Nie pojmował jeszcze. I nie chodzi tu o to. Zalachenko. 474 Cokolwiek by wymyślił. z gdy zrobią na nią obławę. że wie. Trzeba przekonać Blomkvista. ktoś ją zastrzeli. Był coraz bardziej zdesperowany. W ciągu kwadransa Mikael podsumował informacje. Drobnostka. ponieważ odmówili współpracy albo czymś ją sprowokowali. kto rego domyślał się jedynie on i jeszcze dwie czy trzy osób w kraju. Najstarsze papiery pochodziły sprzed trzydziestu lat. zaledwie dwie godziny przed morderstwem. więc jeśli posiadał informację istotną dla śledztwa. . zniszczy wszystko. pikantne przygody z tymi cholernymi dziwkami. Z Enskede. w którym dawał upust swoim przemyśleniom. Chytry łotr.. Z Bjurmanem. ale o tę historię z Zalachenką. że dopuścił się czynu karalnego. że coś o nim wie. W ostatnich tygodniach przed śmiercią Dag Svensson skoncentrował się na Zali. do jego obowiązków należało natychmiast przekazać ją prowadzącym dochodzenie. Z łatwością mógł sobie wyobrazić. ale wydawało mu się. który pojawił się też w rozmowie telefonicznej z Mikaelem. Kurwa mać. mam tylko nadzieję. spotkania i cały własny research. która oznacza jednak. Również Gunnar Bjórck twierdził. I z Salander. rozważył plusy i minusy nawiązania z nim kontaktu. Miała motyw. Zamyślił się. że wpadła w szał i za" biła Daga Svenssona i Mię Bergman. Zala. nie dbając o to. Ona jest chora psychicznie. Przecież ona wie. Po wyjściu Paola Roberto poświęcił temu zadaniu godzinę. Ostatni sprzed dziesięciu. Na Boga. fes^' zacznie mówić.a w obecnej sytuacji nie interesowało go nic innego. Był policjantem. Codziennie szyfrował dokument za pomocą PGP i przesyłał mailem Erice Berger i Malin Eriksson. ale nie pamiętał. jakie udało mu się znaleźć na temat Bjórcka. MIKAEL MÓGŁ BYĆ DUMNY z tego. było to jednak wiele lat temu. W dodatku od piątkowej wizyty Mikaela Blomkvista Bjórck zdążył popełnić kolejne przestępstwo. jak dopasować d siebie wszystkie elementy tej układanki. że zabawiał się z dziwkami. dochodził do wniosku.

Od Wielkiego Czwartku jedyne. Sven-Ake Hjalmroth. Mikael nie odnalazł żadnych informacji o karierze Bjór-cka w okresie od 1970 do 1985 roku. Wiedziała. zajmował się m. który trzymał go w Hedestad przed dwoma laty.Dag i Mia byli również jej przyjaciółmi . Listonosz". W „Millennium" został jej jeszcze jakiś miesiąc. w Szwecji wybuch! skandal po tym. To dokładnie ten sam upór. Tak więc musi istnieć jakieś powiązanie. gdy mianowano go na stanowisko wiceszefa wydziału do spraw obcokrajowców. tłum. który po Vingem został szefem Sapo. już pod sam koniec kariery Pera Gunnara Yingego na stanowisku szefa służb specjalnych Sapo. Najświeższą wiadomość od niego czytała w minorowym nastroju. Zżerał ją też niepokój o Mikaela. „Svenska Morgon-Posten". Mógł ostrzyć ołówki w magazynie albo pracować jako tajny agent w Chinach. nawet swojemu mężowi. * Szw. jak w rozmowie z szefem samorządu Norbotten. Nawet jeśli w pełni popierała jego zamiary . Było to w 1969. urodził się w Falun. przed którym nigdy nie miała żadnych tajemnic. czym dokładnie Bjórck się zajmował. Mikael nie miał pojęcia.in. studiował też prawo. dwudziestosiedmiolatek. Nic dziwnego. gdyż wszelka działalność służb Sapo była tajna. tłum. W 1996 stał się osobą publiczną. . pracował wcześniej jako wysoki urzędnik Poczty Szwedzkiej (przyp. to znaleźć odpowiedź na pytanie. W 1988 roku powrócił do Sapo w Sztokholmie. zabójstwo Palmego. rejestrowaniem oraz zbieraniem informacji na temat osób o komunistycznych poglądach albo z innych powodów uznanych za zagrożenie dla państwa szwedzkiego (przyp. na początku lat 70. W 1998 zwrócił na siebie uwagę przy wydaleniu z kraju grupy irackich dyplomatów. Informationsbyran. nie był żonaty.Miał sześćdziesiąt dwa lata. ewentualnie w 1970 roku.). Gdy zwietrzył krew. Pracował jako policjant od dwudziestego pierwszego roku życia. Jednak Gunnar Bjórck wie coś o Zali. że dni będą szybko uciekać i nagle nadejdzie jej ostatnia chwila w roli naczelnej magazynu. która burzyła jej spokój. co się dla niego liczyło. który nie podlegając żadnej kontroli.jeśli w ogóle . 475 Vinge został zwolniony po tym.Mikael miał pewną cechę. kto zamordował Daga i Mię.). Zaczynał w patrolu. gdzie służył dwa lata w ambasadzie szwedzkiej. ta sama obsesja. jak dwaj dziennikarze (jednym z nich byt Jan Guillou) ujawnili istnienie tajnego wydziału wojskowych stużb wywiadowczych. W październiku 1985 roku Bjórcka przeniesiono się do Waszyngtonu. Po 1996 roku wypowiadał się w mediach w związku z wydaleniem kilku podejrzanych Arabów. oraz w jaki sposób dowieść niewinności Lisbeth. a w tajnych służbach wylądował już jako dwudziestosze-scio-. Co to ma wspólnego z Lisbeth Salander i śmiercią Daga i Mii? Prawdopodobnie nic. że Olof Palmę szpiegował dla Rosjan. Hans Holmer. Mikael nie posiadał jednak wiedzy na temat.odegrał Gunnar Bjórck w wydarzeniach rozgrywających się w tajnych służbach przez ostatnie trzydzieści lat. stawał się bezwzględny. 476 ERIKA BERGER nie powiedziała nikomu. ** Następca Holmera. Ragnarem Lassinantim. jaką rolę . Już to znała. z jaką atakował Wennerstróma. twierdził. Później były kolejne skandale: ujawnienie tajnych służb informacyjnych'. IB-affaren. chociaż to drugie było raczej mało prawdopodobne. Czuła lęk. że przechodzi do Wielkiego Szwedzkiego Dziennika.

skoro nadal utrzymuje wszystko w tajemnicy przed Mikaelem. jak Christer odniósłby się do propozycji objęcia nowej funkcji. Mikael Blomkvist nie opierał swoich wniosków na faktach. to co to może oznaczać. że w ogóle nie będzie można się z nim dogadać. lecz na uczuciach. która stoi po stronie Salander. Sprawa zaczynała być pilna. Erika zastanawiała się. czego nie napisał. póki nie rozwiąże problemu. jak jakiś pieprzony kowboj czy inny macho. więc najwyraźniej chciał. czy przypadkiem to nie ona jest powodem jego dokładności. Będzie się miotał między egocentryzmem a depresją. Stwierdziła. zastanawiała się. domyśliła się. Z jakiegoś powodu 478 ją to zirytowało. Jednak skupił swoją uwagę na Zali. że włamała się do jego komputera. ale Paolo Roberto to kolejny cholerny macho. że rzucił wyzwanie Bublanskiemu i zaczął się z nim licytować. że nie może go poinformować. Monika Nilsson zbyt egocentryczna. gdyby mu go nie podała na tacy. to dobry reporter. co napisał. czy Christer i Mikael zaakceptowaliby kogoś z zewnątrz. które najprawdopodobniej okaże się niepotrzebne. I w którymś momencie tego równania podejmie ryzyko. żeby przeczytała to. Naiwny głupiec. Jedno wielkie gówno! Nie tak chciała zakończyć swoją karierę w „Millennium". To oczywiście dobrze. W NIEDZIELNY WIECZÓR Lisbeth Salander znów uruchomiła program Asphyxia 1. Nie wiedziała jednak. Erika nie wiedziała. Z doświadczenia wiedziała. Kalle Blomkvist. Zastanawiała się. Wiedział oczywiście. w którym stawką była jej domniemana niewinność. Mikael to znakomity reporter. jednak zrozumiała. Malin była zbyt młoda i niepewna. Lottie Karim była za miękka. Ponieważ wiedział. by podzielać przekonanie Mikaela o jej niewinności. które pojawiły się w ciągu ostatnich dwóch dni. że Mikael nie 477 jest jedyną osobą. . czy Zala w ogóle wzbudziłby jego zainteresowanie. Pytanie tylko. I jeszcze Lisbeth Salander. który mógłby przejąć ster w „Millennium". lecz byłby fatalnym naczelnym. by to z nim przedyskutować. Dobrze pomyślane. czy nie zadzwonić do Christera Malma. W dodatku musiała jeszcze znaleźć swojego następcę. mógł manipulować informacjami-Mimochodem zauważyła. że Mikael nie jest w tym momencie podłączony do internetu i poświęciła chwilę na przejrzenie materiałów. Na ten temat ona i Christer mieli podobne zdanie. Henry Corte. Erika spotkała ją jeden jedyny raz i zbyt mało wiedziała o tej dziwnej dziewczynie. iż pościg za Lisbeth Salander na pewien czas całkowicie go pochłonie. a jeśli tak. iż nie zrobił większych postępów oprócz wyzwania Bublanskiego na pojedynek. kto ma większego. A jeśli Bu-blanski ma rację? Jeśli ona jest winna? Jeśli Mikaelowi uda się ją odnaleźć i stanie twarzą w twarz z uzbrojoną wariatką? Nie uspokoiła jej też wcale niespodziewana poranna rozmowa z Paolo Roberto.Już kiedy zadzwonił do niej poprzedniego dnia i opowiedział. lecz zdecydowanie za młody i nie ma jeszcze doświadczenia.3 i weszła na lustrzaną kopię twardego dysku <MikBlom/Laptop>. Czytając notatki z jego researchu.

po czym dopisała jeszcze kilka linijek. by dłużej znosić taką niepewność. Nie wiem. Przepraszam cię. Bjurman. Jak to możliwe?] Zastanawiała się chwilę. Ona sama go nie rozumiała. Rzecz jasna nie rozumiał kontekstu. zanim to się stało.oczywiście o ile miał szczęście zadać celny cios.Następnie z lekkim zdziwieniem odnotowała. Zobaczy go. Gunnar Bjorck z Sapo ma informacje o Zali. Zala. że ma słaby lewy sierpowy. i nie mam z tym morderstwem nic wspólnego. w którym pisał tylko o tej dwójce.dzięki. that makes sense. że prawdopodobnie będzie musiała udać się z wizytą do Smadalaró. Ale nie zastrzeliłam Daga i Mii. Nigdy wcześniej nie patrzyła na to z tej perspektywy. aż wyprostowała się na krześle. Następnie weszła na twardy dysk Mikaela i utworzyła nowy dokument w folderze <LISBETH SALANDER>. Jest złym człowiekiem. ni zowąd pojawił się Paolo Roberto. Wierzyłem w ciebie. Dlaczego Ekstróm nie pokazał tych akt mediom? Odpowiedź: nie ma ich w jego komputerze. To miła wiadomość. zdała sobie sprawę. 479 4. Ważne. nie wspomniała natomiast o Bjurma-nie. Wniosek: Ekstróm o nich nie wie. uświadomiła sobie. chociaż wiedziała znacznie więcej o tym. 3. Gunnar Bjorck zna Bjurmana. Wreszcie powiedziałaś. Gdy spotykali się na ringu. Pozdrów Paola i przekaż mu. Po chwili utworzył dokument [Narożnik 2]. Rozmyślając o Bjurmanie. Macho od stóp do głów. Dzięki. co . lecz całe to zamieszanie nawet na mnie wywarło wpływ i miałem wątpliwości. że jej zaprzeczenie dotyczyło jedynie zabójstwa Daga i Mii. że jesteś niewinna . [1. Stwierdziła. Zauważył także. Po raz pierwszy złożyła wyraźny statement. nie jestem niewinna. Nie znam sygnatury. co się wydarzyło. chociaż równie tajemniczo jak zawsze. Coś łączy Bjurmana i Zalę. Dopisała więc jeszcze pytanie. który nazwała [Narożnik]. Fajnie było dowiedzieć się tego od twojej własnej klawiatury. że nie zamordowała Daga i Mii. Przypuszczał. A jednak Mikael Blomkvist nie był aż tak głupi. Trzymaj się z daleka od Teleboriana. koncentrując się na Zali. Rozszyfrowując ostatni mail Mikaela Blomkvista do Eriki Berger. ale zdążyłam wyjść. Przeczytał wiadomość linijka po linijce co najmniej pięciokrotnie. potrafił porządnie jej przysolić . że we mnie wierzysz.Dobrze robisz. [PS/Mikael. że znajomość z Bjórckiem czyniła go nieco ważniejszym pionkiem. Ale nie znajdziesz go w żadnym rejestrze. Bjorck.] Zastanowiwszy się chwilę. że wynikało to z treści jego maila. 2. więc nie mogę ich znaleźć. niż dotychczas sądziła. 480 [Cześć. Istnieją niewygodne akta dochodzenia policyjnego na mój temat z lutego 1991 roku. Jedyne. jak tylko uruchomi komputer.Miriam Wu nie ma z tą sprawą nic wspólnego. co. Bjórck? 5. Wreszcie też rozmawiała z nim. na krótko przed ich śmiercią. Wierzył jej i poczuł ogromną ulgę. że na scenie ni stąd. Yes. Przed oczami zdezorientowanej Lisbeth pojawił się trójkąt. [PS2/Skąd wiesz to o Wennerstrómie?] MIKAEL BLOMKYIST ZNALAZŁ dokument Lisbeth dobre trzy godziny później. Lubiła tego zadziornego drania. że za bardzo jest uzależniona od informacji. On stanowi klucz. Sally. Spotkałam się z nimi tamtego wieczora. Uśmiechnęła się. ale pracuję nad tym.

bo sama o tym nie wspominałaś.Więc nie jest to zwyczajne włamanie? . . co robię. Ktoś wszedł do mieszkania Bjurmana i węszył. Miałaś wtedy. żeby sprawdzić. . Przysięga. na Boże Narodzenie.Innymi słowy ktoś czegoś szukał. /M PS. . Myślę.W każdym razie nic.Taśma została przecięta w trzech miejscach.. . który już zarekwirowaliśmy.Kluczyki? . .Nielegalne wtargnięcie? . Bublanski pogładził się po brodzie. gdy zbierał zespół Bublanskiego na poranną odprawę. dlatego w najbliższych dniach znów z nim porozmawiam. Nie powiem ci.Może zapomniał je schować? Każdy może popełnić błąd.. Rozejrzałem się tam.Żadne włamanie.. że na stole nie było żadnych kluczyków. żeby odszukała te dokumenty.. Zakładam.zapytał Ekstróm. I pewien blond olbrzym. Przykażę mojej koleżance z pracy.? Dwanaście? Trzynaście lat? Czego dotyczyło to dochodzenie? Przyjąłem do wiadomości twoją opinię o Teleborianie.pozostaje.powiedział Ekstróm szczerze zdumiony.Nielegalne wtargnięcie. Dobra robota. Byłoby łatwiej. gdy dyżurujący przez weekend Curt Svensson poinformował o ostatnich wydarzeniach. Ogląda! między innymi samochód. Trudno było to zauważyć. gdy sąsiad zauważył uszkodzenie taśmy. To Zala jest ważny. jeśli chociaż nie spotkasz się ze mną przy kawie. . Użył tych z kompletu kluczy Bjurmana. ile. Czy sprawdzanie po kolei klientów to zły trop? Zdumiała mnie wzmianka o dochodzeniu. . Motywy zabójstw wciąż są niejasne.Nie ma tam nic.] W PONIEDZIAŁEK PROKURATOR Ekstróm był w podłym humorze. czego już byśmy nie zabezpieczyli. 482 .. Przegapiłaś coś w sprawie Wennerstróma. gdybyś nie zachowywała się tak tajemniczo. Już w Sand-hamn. ale nie zadawałem żadnych pytań.I co? . Orientujesz się mniej więcej w tym. Jerker? . A dochodzenie dlatego. że Bjórck coś wie.Włamanie? Niektórzy złodzieje specjalizują się w zmarłych. . Wychodziliśmy z założenia. . Musiało się to zdarzyć między środą a niedzielą wieczorem. na czym polegał twój błąd. Najprawdopodobniej żyletką albo nożykiem do tapet. gdy wychodził z mieszkania i przyklejał taśmę. [Zapomnij o klientach.Holmberg w ogóle nie brał tamtych kluczyków. to odnaleźć prawdziwego zabójcę. co zrobiłaś. że czytasz mój research. . Robiliśmy to już wcześniej. czy czegoś nie przegapiliśmy. o czym byśmy nie wiedzieli. Wszystkie zwykłe przedmioty wartościowe.W zeszłą środę Jerker Holmberg był na Odenplan. Trwające ponad tydzień poszukiwania znanej z nazwiska podejrzanej o charakterystycznym wyglądzie nie przyniosły żadnych efektów. Malin Eriksson. są na miejscu..Sąsiad zadzwonił w niedzielę wieczorem. wideo itp. wiedziałem. i znasz mój tok rozumowania. Za to kluczyki do samochodu Bjurmana leżały na stole w kuchni. Pojechałem to sprawdzić.] Odpowiedź nadeszła po ponad trzech godzinach. . gdy przypadkiem zauważył uszkodzoną taśmę na drzwiach mieszkania Bjurmana. . To nie może być przypadek. że ktoś zdaje się je ukrywać. Bynajmniej nie poprawiło 481 mu się..

Poszła do kuchni. które leżały niewykorzystane od jej powrotu do Szwecji i mogła je teraz wymienić anonimowo w jakimkolwiek kantorze. Każdy mógł użyć tej karty choć oczywiście musiał się wylegitymować. Po pierwsze: Kto? Po drugie: Dlaczego? Co przegapiliśmy? Na chwilę zapadła cisza. Gdy już uporała się z toaletą. której początkowo nie rozpoznała. Kobieta po prostu zmieniła fryzurę na modniejszą. Pęsetą. zidentyfikowała ją jako Irenę Flemstróm. Założyła perukę Irenę Nesser. ale Lisbeth rzadko posługiwała się nią.Dobra. Przeszła się do Folkungagatan i dalej na Erstaga-tan. Ktoś przeszukuje mieszkanie Bjurmana. Już w aneksie kuchennym Sonja zauważyła. KOMISARZ SONJA MODIG podała rękę Erice Berger. Zauważyła. który załatwiał drobne interesy dla seksmafii i wiedział coś o Zali. wystawioną na Wasp Enterprises i powiązaną z kontem.że Salander to psychopatka. ale nawet wtedy potrzebowałaby motywu. Dwa pytania wymagają odpowiedzi. usiadła we wnęce okiennej i zaczęła się zastanawiać. . leniuchowała jeszcze pół godziny. Leżąc w łóżku. Potrzebowała pieniędzy. gdy Flemstróm wsiadała do autobusu. Trzecią. Druga była wystawiona na Irenę Nesser... Wracała autobusem numer 66. klientem. Następnie ruszyła na swoją drugą wyprawę. GDY LISBETH SALANDER obudziła się w poniedziałek. że każdy kubek . która od razu zaproponowała kawę. przebrała się i zapakowała do plecaka ciuchy na zmianę oraz pudełko z kosmetykami do charakteryzacji. Jedna z nich była wystawiona na nazwisko Lisbeth Salander. aby sprawdzić. nastawiła ekspres i poszła pod prysznic. Jerker Holmberg westchnął zrezygnowany. Miała dziewięćset pięćdziesiąt koron gotówką. . Gdy skończyła czytanie. nalała sobie jeszcze kawy. . można było zasilać poprzez 483 przelewy internetowe. gdzie tuż przed zamknięciem zdążyła wstąpić do sklepu Watski ze sprzętem żeglarskim.Nie wiem. ła stamtąd plik banknotów. Lisbeth wymknęła się dyskretnie. w praktyce nie do użycia. Następnie otworzyła folder z researchem Daga Svenssona i przejrzała dokładnie notatki na temat jego konfrontacji z dziennikarzem Perem-Akem Sandstrómem. Miała trzy karty kredytowe. że zainteresowanie zabójstwem w Enskede słabnie. o wiele za mało. Pojadę do Bjurmana i jeszcze raz wszystko sprawdzę. Minęła charakterystyczny półokrągły blok Bofills bage i udała się na dworzec Sódra. co się zmieniło na twardym dysku Ekstróma i przeczytać internetowe wydania dzienników. była jedenasta przez południem. na którym zdeponowano ponad dziesięć milionów koron.Jerker. Około czwartej przerwała rozmyślania. po czym wstała. Kupiła taśmę izolacyjną i wielokrążek z ośmiometrową bawełnianą liną. Jednak coś jej zaświtało i gdy spojrzała jeszcze raz. To poprawiło sytuację.Więc co proponujesz? . zrobiła dwie kanapki i usiadła przy komputerze. specjalistkę do spraw płac w Milton Security. otworzyła puszkę po ciastkach i wyję. cały czas poszukując znajomych twarzy. gdzie wsiadła do pociągu podmiejskiego jadącego na północ. Przy Medborgarplatsen zobaczyła czekającą na przystanku kobietę. co oznaczało pewne ryzyko. Rozejrzała się uważnie. Na szczęście posiadała też tysiąc osiemset dolarów. ponieważ musiała wtedy okazywać norweski paszport.

W końcu Modig zadzwoniła do Bublanskiego i przedstawiła mu. a Henry Cortez pomógł jej przenieść wszystko do samochodu. Wręcz przeciwnie. ostatnim piętrze. że średni dochód każdego z nich to około czterysta tysięcy koron rocznie. czy nadeszła nowa wiadomość od Lisbeth. by po pierwsze. Dziennikarz Per-Ake Sandstróm zajmował narożne mieszkanie na trzecim. które Erika określiłaby jako seksistowskie i błyskotliwe. co sugerowało.jak przypuszczała . Od zeszłego tygodnia zdążył sprawdzić w sumie dziesięć nazwisk z listy osób. już o zmroku. łatwiej mogła zrozumieć treść książki i artykułów Daga. Schody prowadziły dalej na strych. zamówiła hawajską i usiadła w kącie. Za każdym razem byli to zaniepokojeni. że właściciela nie ma w domu. Za to w poprzedniej twierdziła. na wszystkich widniały reklamy partii politycznych. żeby sprawdzić. bo tym samym stracili wyniki jego pracy. łącznie z jego redakcyjnym komputerem. Nigdy jednak nie odniósł wrażenia. że w żadnym oknie nie paliło się światło. a prowadzący postępowanie będzie jeszcze ewentualnie negocjował. podając Sonji kubek z logo młodzie-żówki liberałów. wielu uważało. poruszeni i zszokowani mężczyźni. Tuż przed dziewiątą kupiła caffe latte w Pressbyran i wróciła pod blok. 484 Sonja Modłg spędziła trzy godziny przy biurku Daga Svenssona. jeśli żądanie dostępu do odłożonych przez Mikaela materiałów okaże się uzasadnione. a potem.jest inny.wyjaśniła Erika. Prowadzących dochodzenie martwił fakt. W PONIEDZIAŁKOWY WIECZÓR Mikael czuł głęboką frustrację. LISBETH NAJPIERW OBEJRZAŁA klatkę schodową. Nie nadeszła.Pochodzą z różnych wieczorów wyborczych i wywiadów . Następnie Sonja Modig sporządziła protokół zabezpieczenia dowodów. Sonję Modig zdziwił ich szeroki zakres. gdy rozpocznie się na nich nagonka w mediach. 485 Mikael włączył swojego iBooka. miejsce zupełnie nieodpowiednie. zostaną zabezpieczone jako istotne dla śledztwa. Stwierdzi!. Uznała. szybciej zorientować się w jego materiałach. że komputer Daga Svens-sona przepadł. U Sandstróma nadal było ciemno. jak się sprawy mają.cienkich ścianach. . Żałosna zbieranina przerażonych facetów. gdzie zamówił jagnięcinę z grilla. Zwymyślał ją. które zabrał z biurka Daga. a po drugie. że klienci są nieistotni i dlatego Mikael marnuje czas. Mikaela nie było w „Millennium". Był głodny. organizacji związkowych albo przedsiębiorstw. Asystowała jej sekretarz redakcji Malin Eriksson. które Dag Svensson zamierza! zdemaskować. Postanowiono. To był niski blok o . a które dotyczyły wyłącznie tożsamości informatorów. wziąwszy pod uwagę jej zamiary. żeby poczytać popołu-dniówki. Problem był oczywiście w tym. że ujawnienie ich nazwisk w związku z morderstwem jedynie pogorszy sytuację. Założył marynarkę i zszedł do grecldej tawerny przy Hornsgatan. Przespacerowała się do pizzerii kilka przecznic dalej. Tymczasem kopie niemal wszystkich materiałów przez cały czas leżały w redakcji. Poza tym od dwóch tygodni nie robił zakupów większych niż karton mleka w pobliskim sklepie. ale nie miał ochoty nic przygotowywać. Weszła do środka . dwa razy dyskretnie okrążyła najbliższe budynki. że ukrywają coś w sprawie zabójstwa Daga i Mii. używając epitetów. ale Erika przekazała Sonji spis materiałów. że wszystkie materiały z biurka Daga. że wszystko w porządku.

. Wyglądała trochę jak postać z francuskiego horroru.Być może. 487 . czekał na przerwę w ogłuszającym hałasie.Dlaczego pan pyta? . gdzie rzekomo „pomagała" przy produkcji płyty zespołu Cold Wax z Borlange.Jestem technikiem dźwięku. . . dwudziestoośmioletnią liderkę satanistycznej grupy Evil Fingers. Faste spojrzał na nią. Potrzebuję informacji o Lisbeth Salander.Jakoś jesienią. . Obserwując Cold Wax przez szybę. która wydaje młode zespoły. od czego zacząć. który nigdy o nich nie słyszał. a on sam już nie wiedział. .Nie miałam z nią kontaktu od zeszłego roku.Niee. skąd miała widok na jego mieszkanie kilka stopni niżej. usiadła przy stole i zapaliła papierosa.w studiu nagraniowym. . W końcu wskazała drzwi i zaprowadziła go do pomieszczenia pełniącego funkcję aneksu kuchennego.i usiadła na schodach pod drzwiami na strych. Wpatrywała się w Hansa Faste błękitnymi oczami. Na progu niemal potknął się o worek ze śmieciami.Chodzi mi o to. 486 Wielokrotnie próbował się z nią skontaktować przez rodziców. Cilla Noren miała długie kruczoczarne włosy z czerwonymi i zielonymi pasemkami oraz czarny makijaż. . wypiła połowę. a potem przestała się pojawiać. Była niska i pulchna.Dzwoniłam kilka razy na jej komórkę. a w spodniach pasek z ćwiekami. Samouk.Z wykształcenia? . w studiu Recent Trash Records mieszczącym się w budynku przemysłowym w Alvsjo.Wytwórnia płytowa. że czytała pani ostatnio o Lisbeth Salander? Przytaknęła.Kiedy ostatnio się z nią widziałaś? . Faste pokazał legitymację i poprosił Cillę o rozmowę. popijając kawę.Tak po prostu. że grupa składa się z kilku dwudziestoletnich chłopaków. Faste zdołał odnaleźć Cil-lę dzięki jej siostrze . lecz bezskutecznie. W Kvarnen. KOMISARZOWI HANSOWI FASTE udało się wreszcie wytropić Cillę Norén. Zgadza się? . . Nastąpiło wtedy równie silne zderzenie kultur jak podczas pierwszego spotkania portugalskich kolonizatorów z karaibskimi tubylcami.Mamy informacje. .Zależy.Można się z tego utrzymać? . dwa lata temu. patrzyła na niego sceptycznie. żeby schwytać niebezpieczną wariatkę. że ją pani zna. . Zakładam. .Zgadza się czy nie? . Faste.Na czym polega twoja rola? . Czekała. stwierdził. Często tam przychodziła. która zabiła trzy osoby. miała na sobie krótką bluzę odsłaniającą pępek z kolczykiem. Cilla nalała wody do plastikowej butelki. Numer jest nieaktywny.Czym jest Recent Trash Records? Cilla sprawiała wrażenie znudzonej. Już na korytarzu pod studiem fala dźwięku odebrała mu dech. o co panu chodzi.Próbowałaś się z nią kontaktować? . Żując gumę.

Ale utrzymujemy kontakt. młoda damo. jest? . że pańscy informatorzy są równie durni jak te gazety. . miała w pewnej kwestii dużą przewagę nad szwedzką-Gdyby Cilla Noren zaprezentowała taką postawę w Grecji. . . .Jak powiedziałam. . a ja jako jedyna nadal pracuję w branży muzycznej. . lubiłyśmy hard rocka i przygrywałyśmy sobie dla zabawy. .Odpowiedz na pytanie. A pan myśli. mimo wszelkich trudności. że jesteśmy grupą satanistek. Grecka policja.A co robicie podczas tych spotkań? .Chodzi mi o to.Odpowiadaj na moje pytania zamiast gadać.Nie czyta pan gazet? . . W połowie lat dziewięćdziesiątych było nas kilka.Czy jesteśmy satanistkami? . ale na tym kończą się jej zdolności muzyczne.W grupie było nas pięć. .I nie wiesz. 489 . jak mogę ją znaleźć? . Nasz image to pentagram i trochę sympathy for the Devil.. .Dlaczego? . że Evil Fingers to co to.Więc Lisbeth Salander nie należała do zespołu? .Czym jest Evil Fingers? Cilia Noren wyglądała na rozbawioną. . czy należała do grupy Evil Fingers.Ty mi powiedz. kto tu jest głupszy . . kurwa. Kiedyś spotykałyśmy się raz w tygodniu w Kvarnen.Jak to? . że była w zespole? .Przecież właśnie odpowiedziałam na to pytanie. .Dlatego.Nie. co się robi w Kvarnen? Hans Faste westchnął.Słuchaj no.Prowadzi pan dochodzenie.Przecież piszą.A jesteście? .Odróżnia trąbkę od trójkąta.A jak brzmiało pytanie? Hans Faste zamknął na moment oczy i pomyślał o poglądowej wizycie na greckim komisariacie podczas urlopu przed dwoma laty.Czy ja wyglądam na satanistkę? .policja czy dziennikarze.Lisbeth w ogóle nie ma słuchu muzycznego.Dlaczego więc nasi informatorzy twierdzą.Evil Fingers to grupa rockowa.No to już nie wiem.A jak pan sądzi.Czy Lisbeth Salander też należała do Evil Fingers? . 488 zakułby ją w kajdanki i zdzielił trzy razy pałką. . Teraz mniej więcej raz w miesiącu. . .Słuchu muzycznego? .Wyjaśnij. Popatrzył na nią. po rozpadzie nadal widywałyśmy się od czasu do czasu.Nie wydaje mi się. . . czytając durne artykuły w gazetach.A jak wygląda satanistka? . Później rozwiązałyśmy zespół. to poważne pytanie. .

Przykładem osoby. Chciałaby. . która doprowadziłaby do ruiny kilka znanych postaci .Odpuść.Ej. a mianowicie.Czuję. że zajmujesz się muzyką.. że Dag Svensson był autorem.Nie z bycia lesbijką satanistką. Ujawnienie klientów. . Książka mogła być motywem zabójstwa.Chcesz pan dostać w twarz? .Niby za co? A tak w ogóle.Więc spotykacie się. Modig nagle zrozumiała punkt widzenia Mi-kaela Blomkvista.Zajmuję się muzyką. . zdała sobie sprawę.Że co? Policja twierdzi.Ty. że Lisbeth Salander zamordowała trzy osoby. ścigając Salander. z czego się utrzymujesz. a pan mnie pyta o preferencje seksualne. Nie wiem. . zapomniałam powiedzieć. czytając jego książkę. że research Daga mógł stanowić motyw zabójstwa. posłużę się moimi zdolnościami telepatycznymi. . Sądzi pan. mogę cię posadzić.Skończ już z tym. Jeśli wychodzicie z takich założeń. był Hans Faste. gdy miałam osiemnaście lat. gdzie jest. . A co pan robi na spotkaniach z kumplami? . Problem w tym.. że nie miałam z nią kontaktu od iwie dwóch lat. . że mogę się z tego utrzymać? . że nawet jeśli klient.Jesteście lesbijkami? .Więc nie należy traktować Evil Fingers jako organizacji? Cilla Noren spojrzała na niego takim wzrokiem. . Coś jeszcze? SONJA MODIG podłączyła komputer Daga Svenssona i poświęciła wieczór na katalogowanie zawartości twardego dysku i dołączonych dysków zip. . żeby razem pić. .. . jeśli to miał pan na myśli.. . że od trzech lat studiuję prawo. przecież mówiłam.Myślałem. Nie sprowokujesz mnie. 490 . gdzie ona jest? Cilla Noren zaczęła się kołysać i falować w powietrzu rękami. jakby pochodził z innej planety.jego wiedza stanowiłaby doskonałe uzupełnienie programu nauczania.Wiesz. Siedziała do jedenastej.. żeby mógł poprowadzić wykład w Szkole Policyjnej . Doszła do dwóch wniosków. A idź pan w cholerę. Mikael Blomkvist miał rację. której przydałyby się taka wiedza. . to już rozumiem.ludzi. See you in court. chwileczkę. dlaczego jeszcze nie udało się wam jej złapać. postanowi! zamordować Daga Svens-sona. nie tylko zaszkodziłoby pewnym osobom. których opisał Dag. narażony na ujawnienie swoich sprawek. że jest gdzieś blisko.Odpowiadaj na pytania. Byłaby to brutalna demaskacja. który z zadziwiającą rzeczowością potrafił opisać mechanizmy sekshandlu.Nie mam pojęcia. którzy orzekali w sprawach przestępstw seksualnych czy też zabierali glos w debacie publicznej. Po drugie. Po pierwsze.Co to ma wspólnego z Lisbeth Salander? . I gadamy o pierdołach.Nie pańska sprawa. nie wiązało się to w żaden sposób z . bo to lubię. Przychodziła czasem do Kvarnen i wypijałyśmy po piwie. a moim ojcem jest Ulf Noren z kancelarii Noren i Knape.Spotykałam ją na kursach dla dorosłych. .Zazwyczaj bierzemy piwo.

starając się wyobrazić sobie inny scenariusz niż Lisbeth Salander w roli samotnie działającej morderczyni. co Teleborian powiedział na temat Lisbeth. a w każdym razie coś w rodzaju sadomasochistycznej relacji między tą dwójką. W tym przypadku nie było wątpliwości co do osobistych powiązań między sprawcą a ofiarą. Założyła kurtkę.dotarły do niej jego słowa. poruszając dwukrotnie palcami dłoni. Drzwi były uchylone i słyszała. zamierzała jednak podnieść tę kwestię na porannej odprawie u Bublanskiego. to Lisbeth była powiązana z miejscem i narzędziem zbrodni. Poza tym broń łączyła się bezpośrednio z zabójstwem Bjurmana. lecz także stanowiło wręcz potwierdzenie tezy. Sądziła. Natomiast Peter Teleborian potwierdził. jak było naprawdę. Mimo to teoria Blomkvista wydawała się z emocjonalnego punktu widzenia akceptowalna.adwokatem Nil-sem Bjurmanem. Nawet jeśli nie mieli jasności co do motywu zabójstwa Daga i Mii. Sonja Modig przez chwilę zastanawiała się nad tym. co nie tylko drastycznie zmniejszało siłę argumentów Blomkvista. Zmarszczyła brwi. Trudno sobie wyobrazić. Wskazywały. że Bjur-man dobrowolnie pozwolił się wytatuować w tak osobliwy sposób. Wydawał się wobec niej naprawdę opiekuńczy i nie chciał. że Lisbeth Salander kierowała swoją agresję przeciwko osobom. że to Lisbeth Salander oddała śmiertelne strzały w Enskede. Wreszcie wzięła do ręld jednorazowy długopis i zapisała swoje wątpliwości w notatniku. zamknęła dysld w szufladzie biurka i zakończyła dzień pracy.wnioskując z ozdób na brzuchu adwokata. które z jakichś względów uważała za groźne albo które naruszyły jej godność. Tak wyraźne dowody trudno źle zinterpreto 491 lit II wać. by jego dawnej pacjentce stała się krzywda. Potem zdecydowanym ruchem wyłączyła komputer. Nie potrafiła 492 wytłumaczyć.jeśli to ona wykonała tatuaż pozbawiła go kontroli nad sytuacją. Przygryzła lekko dolną wargę. zgasiła lampkę i już miała przekręcić klucz w drzwiach. której za bardzo nie umiała sformułować. Dwa zupełnie odrębne motywy? Dwóch zabójców? Jedno narzędzie zbrodnii Przemknęła jej przez głowę pewna myśl. po czym wzięła głęboki oddech i zapukała w futrynę drzwi. a także ewentualnego motywu .To niewątpliwie łączy pewne sprawy . . Modig nie chciała spekulować. Stała tak chwilę niezdecydowana. podeszła więc pod pokój Hansa Faste. gdy usłyszała jakieś odgłosy w głębi korytarza. Hans Faste spojrzał na nią zdumiony Pomachała mu. dlaczego nagle poczuła się tak niekomforto-wo na myśl o Lisbeth Salander w roli samotnej zabójczyni. że rozmawia on przez telefon. mogło chodzić o jakąś formę wykorzystywania seksualnego. Chyba że zaspokajał go taki rodzaj poniżenia albo Salander . . W materiałach dziennikarza nie było o nim ani jednej wzmianki. Jednocześnie śledztwo w dużej mierze opierało się na postawionej przez niego diagnozie osobowości Salander .socjopatka na granicy psychozy. iż Lisbeth Salander to jedyna sensowna podejrzana. że jest sama w biurze.

Bjurmana znaleźliśmy dopiero następnego wieczora. Zaraz po jedenastej przyjeżdżają Blomkvist i jego siostra. panno Marple. .Chciałaś czegoś? . Wtedy właśnie Blomkvist był na kolacji u siostry. że Salander najpierw zastrzeliła Bjurmana. Odłożył słuchawkę. prawie dwadzieścia cztery godziny po śmierci. a dopiero później Svenssona i Bergman. .Co łączy pewne sprawy? .Starczyłoby. a o dwudziestej trzeciej jedenaście Blomkvist dzwoni na numer alarmowy. Jak wygląda rekonstrukcja wydarzeń? Tuż po ósmej Dag Svensson dzwoni do Mikaela Blomkvista i umawia spotkanie jeszcze tego samego wieczora.Dobra.Modig jeszcze tu jest . . około dwudziestej drugiej.Ale się nie zgadza. Siadaj. że czas zgonu może się różnić nawet o godzinę.Dag Svensson miał komórkę na kartę.Nie. Starczyłoby jej w ogóle czasu na dotarcie z Odenplan do Enskede? 494 .Ach tak. Nie sądzę jednak. Co robiła w tym czasie? .Tak jakby wszystko się zgadzało. . Salander kupuje papierosy w kiosku w Enskede.powiedział Faste do telefonu. . Innymi słowy. ale drzwi były otwarte i właśnie pukałam. Poinformuję ją. w Comviqu. Rozmowa trwała trzy minuty. Faste wzruszył ramionami. by zastrzelić Svens-sona i Bergman.wyjaśnił. istnieje powiązanie między tymi dwoma zabójstwami. . O wpół do dziesiątej Svensson dzwoni do Bjurmana. Patolog twierdzi. Potwierdzają telefon do Mikaela Blomkvista o dwudziestej dwanaście. -No i? . Miała przecież samochód. Według patologa Bjurmana zastrzelono między dwudziestą drugą a dwudziestą trzecią. . Spojrzał na nią badawczo.Bubbla .Ani ja. Razem z Sonnym Bohmanem przejechaliśmy na próbę ten odcinek i czasu mieliśmy aż nadto.A potem Salander czeka godzinę. że laboratorium wreszcie ma dla nas coś przydatnego. .Ale Bjurman musi być pierwszą ofiarą.To nic nie znaczy.Pewnie. . Słuchał swojego rozmówcy i kiwał głową. Wtedy Salander była w Enskede.Podsłuchujesz pod drzwiami? . .Dobra. Oznaczałoby to. bo chciałem mu powiedzieć. . Zignorowała jego uwagę. nie spuszczając wzroku z Sonji Modig. Cały czas wychodziliśmy z założenia. żeby Blomkvist miał coś wspólnego z zabójstwami.Zadzwonił na numer domowy adwokata Nilsa Bjur-mana. a potem od razu pojechała do Enskede. Ale Dag Svensson wykonał jeszcze jeden telefon tamtego wieczora. . .Świetnie.zapytała. gdy to powiedziałeś. Sonja Modig usiadła powoli na krześle dla gości.Zadzwoniłem do Bubbli. . proszę bardzo.. jak zakładaliśmy wcześniej. ponieważ narzędzie zbrodni znaleźliśmy w Enskede. żeby kupić te papierosy. że zastrzeliła Bjurmana jakiś czas po dwudziestej pierwszej trzydzieści cztery. Rozmawiałem jeszcze raz z patologiem. Nie korzystała z komunikacji miejskiej. w końcu uzyskali listę połączeń. 493 . Tuż przed zamknięciem. . O dwudziestej pierwszej trzydzieści cztery.

.Do czego zmierzasz? . Jednak nie ma żadnego wyjaśnienia. ale tak naprawdę przyszłam cię przeprosić za ten policzek. to pewnie wydarzyło się coś. Westchnąwszy. . w które była zamieszana w okresie szkolnym. . Zeszła do garażu po samochód. -Tak. na czym stoimy . że obawiała się Lisbeth.Modig. .Nie ma jednak ani słowa o tym. że skoro kierują dwunastolatkę na psychiatrię. Mikael zmarszczył brwi. Przesadziłam. .Dokładnie. .Jasne. że. które zebraliśmy w redakcji. A przynajmniej nie na tym stanowisku. niż zamierzała. Potrafi być z ciebie kawał gnoja i czasem doprowadzasz ludzi do szału. A w przypadku Lisbeth przyczynę powinien stanowić jakiś cholerny napad szału odnotowany w jej życiorysie. . I wierz mi. i znalazłam tę rozkładówkę o jej leczeniu na psychiatrii. Przynajmniej wiemy. -Tak? .Wiemy. żeby ta gnida wyprowadziła cię z równowagi..Jest też sporo szczegółów o leczeniu Lisbeth na psychiatrii dziecięcej. . pobiciu na Starym Mieście i tak dalej.Może trochę się zapędziłam. że jesteś nieprofesjonalna i nie masz czego szukać w policji. Nie pozwól. . gdy ta chodziła do podstawówki.Dobra. ale zastanawiam się. Jest aż nadmiar szczegółów o tych wszystkich awanturach.powiedziała. Mikael milczał przez chwilę.Luka? . Faste spojrzał na nią triumfującym wzrokiem.Czytałam wycinki prasowe na temat Salander. gdy zadzwoniła jego komórka. co spowodowało taką decyzję. długo tu nie zagrzejesz miejsca. Tu Malin. . 495 . Faste przygląda! jej się przez chwilę. .Birgitta Mia&s.Przyjmują ją na psychiatrię tuż przed trzynastymi urodzinami. Ja uważam. może i uważasz mnie za kawa! gnoja.. Mamy jej odcisk na filiżance.Hans. gdy była nastolatką.Mów. jednak w końcu wzruszyła ramionami i wstała. Sonja Modig siedziała kilka minut w milczeniu. Plus informacje o pobytach w rodzinach zastępczych.Tak.Wczoraj przyszła mi do głowy pewna myśl. . Hans Faste uśmiechnął się z zadowoleniem. Sonja Modig zamknęła za sobą drzwi gwałtowniej.Cześć. traktujesz to jak sprawę prestiżową. . Możesz rozmawiać? .Chodzi mi o to.. Jakaś nauczycielka twierdziła. na czym stoimy. .Piła z nimi kawę. . dlaczego ją przyjmują. patrząc na zamykające się za nią drzwi. MIKAEL BLOMKYIST właśnie wrócił do domu. Sonja Modig rozważała różne odpowiedzi.Chodzi ci o to.Pamiętam. . skąd taka luka w jej życiorysie. Z nauczycielami i kolegami z klasy i takie tam. .

Naprawdę to sprawdzałeś? . jakby zawisł w próżni.Sapo . Modlił się i błagał. Skoro Dag Svensson pracował nad książką. Nienawidził Daga Svenssona.Bardzo dobry. Cały dzień spędził. Malin milczała przez moment. gdy na czołówkach wszystkich popołudniówek w kraju pojawiła się twarz Lisbeth Salander. kiedy miała dwanaście lat. Poczuł przypływ ulgi i nadziei . Są jak wszyscy inni. Dopiero nazajutrz zaczął się zastanawiać. Rozdział 24 Wtorek 5 kwietnia CZTERDZIESTOSIEDMIOLETNI freelancer Per-Ake Sand-stróm wrócił do swojego mieszkania w Solnej tuż po północy. Tylko grzebią w brudach. Nie wiedział. że dokumentacji nie ma w rejestrze. .Bjórck. jest? Nigdy o niej nie słyszał. by móc jasno myśleć. Ta gówniana gazeta o niezasłużenie dobrej opinii. że dziennikarze zachowują swoje dokumenty i zapiski. czołgał się przed tym zasranym gnojem. w której zamierzał go zdemaskować jako seksualnego przestępcę. Nie miał kogo zapytać.powiedziała Malin. 496 . Kurwa mać.. to musiało zostać zarejestrowane. Rany boskie. „Millennium". . a według 499 wypowiedzi pewnego prokuratora sprawa zabójstw miała już niedługo zostać rozwiązana. Paniczny strach nieco ustąpił. co tamci wiedzą. o jedną pieprzoną dziwkę za dużo i już był uziemiony.A jak dobry jest twój informator? . jak bardzo zaawansowane były prace nad książką. . Sandstróm ze zdumieniem oglądał wiadomości tamtego wieczora. Lecz z doświadczenia wiedział.Svensson nie żył. że powinna istnieć dokumentacja z dochodzenia w sprawie Lisbeth z lutego 1991 roku. było całkiem prawdopodobne. Najwyraźniej jednak policja zasadnie ją podejrzewała. . Malin znów milczała przez chwilę. w której miał zdemaskować Sandstróma jako gwałciciela o pedofilskich skłonnościach. zrzędzą i szkodzą ludziom. że nikt się nim nie zainteresuje. W dniu zabójstwa czuł zbyt wielką euforię.. Per-Ake Sandstróm po prostu się bał.Malin.powiedział Mikael. a tym samym groźba publikacji książki o traffickingu. Właśnie zamierzałem cię prosić o jej odszukanie. Wszystko inne byłoby działaniem bezprawnym. kurwa. Nie wiedział. Kto to. Brakuje jej w rejestrze. mogą go podejrzewać o popełnienie tych zabójstw. Oboje wyciągnęli jednocześnie ten sam wniosek. Możliwe. Był lekko wstawiony i czuł bryłę panicznego strachu uwierającą w okolicy żołądka.Jeśli było takie dochodzenie. Niedługo upłyną dwa tygodnie od dnia..Nie. Czuł. kiedy zastrzelono Daga Svenssona w Enskede. ale mój informator twierdzi. desperacko starając się nic nie robić. wiem od pewnego informatora. prawdopodobnie przestała istnieć. że policja weźmie pod lupę jego mały wyskok.

którą Dag Svensson prawie ukończył. zamilkł.. co mam do powiedzenia. jak długo był nieprzytomny. .Obiecał pan dać mi trochę czasu. . Początkowo nie zamierza! podnosić słuchawki.Tu Mikael Blomkvist . Ale sądziłem. Spałem. . Wydawało mu się. Usiłował obrócić głowę. Ogarnął go taki strach.koniec z nim. który najprawdopodobniej dochodził z gabinetu.Jeśli pan to zrobi. . że ręce ma związane na plecach czymś. Jednak telefon wciąż dzwonił. na którym normalnie wisiał . którego podam z nazwiska. Usłyszawszy paniczny strach w swoim głosie. nie dowie się pan niczego o Zali. Albo zacznie pan mówić. Gunnar Bjórck przełknął ślinę.. a po dziesiątym sygnale Bjórck już nie potrafił się powstrzymać. SANDSTRÓM NIE WIEDZIAŁ. Usta również zaklejał szeroki kawałek taśmy. Ubrany w piżamę i szlafrok siedział po ciemku w kuchni i roztrząsał swój problem.Jutro rano o dziesiątej zwołam konferencję prasową w związku z zabójstwem Daga Svenssona i Mii Bergman. Nagle ktoś przełożył mu przez głowę pętlę z grubej liny i zacisnął na jego szyi. W pokoju paliło się światło. . 500 . Jeśli będzie miał szalone szczęście. O kurwa. Dopiero po chwili zdał sobie sprawę. ale nie mógł nikogo dojrzeć. że zainteresuje pana. nagle usłyszał za sobą dziwny syk i poczuł paraliżujący ból w krzyżu. tak samo nogi. Wóz albo przewóz. gdy zadzwonił telefon. . Jutro jest wtorek.usłyszał głos w słuchawce. Wtedy będzie pan musiał rozmawiać z prowadzącymi śledztwo. . Nie potrafił zrozumieć. Nie było miejsca na żadne negocjacje. Jedynym klientem. jednak udało mu się przesunąć spotkanie na środę. Przez długie lata kariery nigdy nie znalazł się w tak kłopotliwej sytuacji.Przykro mi. zobaczył. Ale był gotowy. że mało 501 brakowało. leżał na podłodze w dużym pokoju. a wypróżniłby się w spodnie. Obiecał pan zadzwonić po weekendzie. . Kolejne krótkie odroczenie.Już po północy. Kiedy otworzył drzwi. że minęła cała wieczność. Starał się zachować spokój. że lina biegnie do wielokrążka przymocowaneg do haczyka. To mogło być coś ważnego.Minęło sporo dni. być może wyjdzie z tego obronną reką. będzie pan. GUNNAR BJÓRCK nie zdążył jeszcze położyć się spać. Włamanie? Usłyszał szelest papieru i odgłosy szperania w szufladach.Możliwe. jak otwierano i zamykano szufladę. Odczuwał ból w całym ciele i nie mógł się poruszać. co się stało. Ale to już nie mój problem. że już po dwunastej. Włożył klucz do zamka i przekręcił. Leżał nieruchomo i nasłuchiwał. co wydawało się taśmą izolacyjną. Dotarł do niego dźwięk. Zerknął na zegarek i stwierdził. I oczywiście resztą mediów w kraju. Bjórck zgodził się na rozmowę z Blomkvistem.Przez kolejny tydzień miotał się między paniką a euforią. Podniósłszy wzrok.Przedstawię szczegóły z książki na temat sekshandlu. Jeśli będzie miał pecha . Policja go nie poszukiwała.Czego pan chce? . Gdy się ocknął. a rolety były opuszczone. albo zwołam konferencję. zanim usłyszał za sobą kroki.

Jestem zdania. by spojrzeć jej w oczy. Miała makijaż. Miała krótkie czarne włosy i nie przypominała swojej podobizny z gazet. Używając wielokrążka. Usta wciąż miał zaklejone taśmą. Pokazała mu zdjęcie wydrukowane z jego komputera. Najpierw ujrzał małe czarne botki. Kiwnął. której zdjęcie od Wielkanocy oblepiało kioski Pressbyran. przestała ciągnąć i kilka razy owinęła linę na rurze od kaloryfera.Zakładam. Na stole położyła pistolet. Nie obchodzi mnie. dlaczego mężczyźni zawsze muszą dokumentować swoje perwersje . ale gdy podniósł wzrok. Mówiła cicho. po czym przeładowała. ołówek do oczu i wulgarny zielono--czarny cień na powiekach. Salander podniosła go niemal bez wysiłku.żyrandol. Mała broń.. Starał się nie patrzeć na jej wymalowaną twarz. Zmusił się. Reszta twarzy była umalowana na biało. ale nie mógł się powstrzymać. że powinieneś od razu zostać zlikwidowany. . Była ubrana na czarno . kupił ją dla żartu od znajomego. Pote napastnik obszedł Sandstróma dookoła i znalazł się w jego polu widzenia. Rozumiesz? Kawnął. dlaczego zachowałem te zdjęcia? . kim jestem? Kiwnij głową. którą posiadał nielegalnie od wielu lat. Per-Ake Sandstróm by bliski omdlenia. doznał takiego szoku. która lubi zabijać. umieszczając pocisk w lufie. Jednak najbardziej przeraziła go jej twarz. . przysunęła krzesło i usiadła tuż przed nim. po czm zawiązała ją węzłem żeglarskim. że jestem wariatką.powiedziała Lisbeth Salander.powiedziała. . Wszystko wydawało się takie nierzeczywiste. Znalazła go w kartonie po butach w szafie. ale nigdy nawet nie wypróbował. Wyglądała jak wariatka. Lisbeth Salander chwyciła koniec liny i pociągnęła. Dobrze się z nią bawiłeś? Pytanie było retoryczne. Jej miękki głos był zimny jak lód. . że to ta siedemnastoletnia Estonka. Gdy wróciła. Groteskowa maska.Jesteś sadystyczną świnią. . a jego mózg nie był w stanie sformułować odpowiedzi.dżinsy. Nie poruszył się.Ustalmy jasne zasady . Gdy już stał prosto. Początkowo nie rozpoznał szalonej psychopatki. jak pętla wrzyna mu się w szyję i przez kilka minut nie mógł oddychać.. Jego mózg odmawiał współpracy. Per-Ake Sandstróm kiwnął. Colt 1911 government. Od lewej strony czoła ukośnie przez nos aż po brodę biegła szeroka czerwona linia. czego się spodziewać. . dupkiem i gwałcicielem. ze wsi Riepalu pod Narwą. . jak jeszcze nigdy. żeby podkurczyć nogi. Włożyła go z powrotem. rozpięta bawełniana kurtka do pasa. Potem zaczął się wysilać. Na jego oczach 502 wyjęła magazynek i napełniła nabojami. Wskazała na popołudniówki z ostatnich dni leżące na stole.Wiesz. Potem zostawiła Sandstróma i zniknęła z jego pola widzenia.Nie pojmuję. Zwłaszcza mężczyzn. Ines Hammujarvi. Nie było jej ponad kwadrans. Jego pistolet.Kiwnij. Poczuł. czy przeżyjesz noc. Czarna szminka. Per-Ake Sandstróm nie mógł odpowiedzieć. lecz wyraźnie.Do tej pory powinieneś się już zorientować. Nagle łzy stanęły mu w oczach. . t-shirt i czarne rękawiczki. Zdjęcie ukazywało. Nie wiedział. Rany boskie.

Gdzieś w tym wszystkim krył się wzór. gdy znalazł się w mieszkaniu w Enskede. Kiwnął głową. Uśmiechnęła się do niego. Jeśli na nie odpowiesz. Kiwnął. . której był zwolennikiem od chwili. Nie mógł powstrzymać łez. Zadam ci kilka pytań.Zaraz zdejmę ci taśmę z ust.Ani słowa. Brakowało zbyt wielu fragmentów. To proste. Rany boskie. uziemię cię tym. . A mimo to wydawała się w jakiś niepojęty sposób związana z zagadką tych morderstw. załatwię cię. Nie dam ci drugiej szansy. Nie zapalał światła. . wracając z tej swojej balangi. A jak już cię załatwię. aż woda przesączy się przez filtr.odezwał się.. Jeśli krzykniesz albo podniesiesz głos. to jakaś pieprznięta morderczyni. Rany boskie. zostawię cię przy życiu. Poczekała.Nie będę z tobą negocjować. Miał wrażenie.Masz jedną jedyną szansę. że reportaż Daga . i spojrzała mu w oczy.nie dwie. stanął w oknie i wyglądając na ulicę. 504 . jakby całe to śledztwo w sprawie zabójstwa Daga i Mii stanowiło rozrzuconą układankę: dało się rozróżnić pewne fragmenty.Od ciebie zależy. Zaznałeś już tego przy drzwiach. za co się zabrać. aż przestanie pociągać nosem. Jedną . czekał. W końcu włożył kurtkę i szalik i bez żadnego celu podążył w stronę dworca Sódra. upomniał sam siebie. to po prostu wstanę i stąd wyjdę. że twoje mięśnie przestaną pracować.Milcz . Podejrzewał jego istnienie. Popatrzyła na niego z powagą. Kiwnij. Opadły go wątpliwości. Wierzył jej. czy przeżyjesz. Rozumiesz? Kiwnął. . Powoli zaczął rewidować teorię. żeby przeżyć tę noc. to kompletna świruska. Ona nie jest szaloną morderczynią. albo zginiesz.powiedziała. Przygryzł usta. . nastawił ekspres. Wierzył jej. Przy następnej okazji będzie to jakieś 60 tysięcy. Wstała i zerwała mu taśmę z ust. Kiwnął. przeżyjesz. Próbował zebrać myśli. W redakcji było ciemno i pusto.Błagam .Nie chcę umierać. Pokazała mu paralizator. Wyszedł oczywiście z założenia. które nagle zaczęły mu spływać po policzkach. minął budynek Bofills bSge i wreszcie znalazł się na Gótgatan. Nie miał wyboru. Jej groteskowo umalowana twarz znalazła się w odległości kilku centymetrów od niego. Kiwnął. ale nie mógł go zobaczyć.odezwałeś się bez pozwolenia.A to z kolei oznacza. bo już raz go użyłam i nie doładowałam. że nie będziesz w stanie utrzymać się na nogach i sam się powiesisz. że nie zastrzeliła Daga i Mii.Ta paskudna zabawka ma moc 75 tysięcy woltów. . . Pociągał nosem.Jeśli mnie okłamiesz albo odpowiesz wymijająco.To oznacza. załatwię cię. że nie wiedział. czy nie. Napisała. . Albo odpowiesz natychmiast na moje pytania. Jeśli odezwiesz się bez pozwolenia. . . Ale właśnie złamałeś pierwszą z moich zasad . Rozumiesz? 503 Patrzył z powątpiewaniem. jeśli zrozumiałeś. oberwiesz. Jeśli twoje odpowiedzi mnie zadowolą. MIKAEL BLOMKYIST był tak przybity i niespokojny. . a innych brakowało.Jeśli odmówisz odpowiedzi na jakieś pytanie.

Dostałem ją w zamian za to. Było w tym coś nieuchwytnego. Założyła prawą nogę na lewą i wpatrywała się w niego. próbując uchwycić tę myśl. Zgodziła się. iż dokonał jakiegoś odkrycia. że możesz przywiązać ją do łóżka i zerżnąć. LISBETH SALANDER zapaliła papierosa i usiadła. _ Nie. że zrobiłem coś dla innej osoby. 506 . ona była prezentem.. Per-Ake Sandstróm nigdy nie widział tak przenikliwego spojrzenia. położył nogi na niskim stoliku obok i zapalił zakazanego papierosa.Tak.Per-Ake . .A ty myślałeś. .. Miał niejasne wrażenie. Dlaczego do niej poszedłeś? Per-Ake Sandstróm nie wiedział. iż nie tłumaczy to śmierci Bjurmana.. o co dokładnie mu chodziło. znów zaczął rozmyślać i przez dwie godziny nie mógł zasnąć. Chciałem ją mieć.Przysięgam. 505 Bjórck łączy się z listą klientów. . nie wiem.Ona się zgodziła.Piękna? . Teraz zaczynał zgadzać się z Bublanskim.Świetnie. że powinien machnąć ręką na klientów i skoncentrować się na Zali. że istnieje więcej motywów? Siedział nieruchomo. Przysięgam. W zamian za co i dla kogo? . Dopiero co skończyła szesnaście lat. Gdy już leżał po ciemku w łóżku.zapytała Lisbeth Salander.Chyba nie próbujesz wymigać się od odpowiedzi na moje pytanie? . ne dokumenty z dochodzenia w sprawie Lisbeth Salander Czy to możliwe. że obaj pracowali w Sapo. Salander napisała.Zapłaciłeś jej? per-Ake Sandstróm ugryzł się w język. Dziwkom się płaci. Ale jak? Co miała na myśli? Jest naprawdę wkurzająca. Była taka piękna. . _ Dlaczego nie? Była dziwką. jednak nie potrafił sobie wytłumaczyć.powiedziała Lisbeth wyrozumiałym tonem. Potem zdał sobie sprawę. co odpowiedzieć. Odwróć perspektywę. To nie przypadek. _ Prezentem? .. że to Lisbeth Salander stanowi motyw? Mikael siedział tak z myślą.Svenssona o traffickingu to jedyny sensowny motyw zabójstwa. Bjurman łączy się z $a lander.. próbując zrozumieć. Nie będę kłamać. o co mu chodziło. . jej głos nadal był ściszony. . jak to się zaczęło i dlaczego on. Nie potrafił wytłumaczyć.W styczniu 2003 roku po raz pierwszy odwiedziłeś Ines Hammujarvi w jej mieszkaniu w Norsborg.Ja. Dlaczego nie może wyrażać się jasno? Mikael wrócił do aneksu i nalał sobie kawy do kubka z logo Młodej Lewicy. Zagini0. wylał kawę i poszedł do domu się położyć. Nagle jej głos zabrzmiał groźnie. Gdy się odezwała.. której nie potrafi! ująć w słowa. że jest zbyt zmęczony. _ Ona była. . Była piękna. gdy stwierdził. Usiadł na sofie pośrodku pokoju redakcyjnego. . Odpowiem na wszystkie twoje pytania. że to sama Lisbeth Salander mogła stanowić motyw zabójstwa. Czy możliwe jest. Lisbeth Salander uniosła paralizator. . odchylając się wygodnie na krześle.

Pojechałem do Ines.. przepraszam. . jak się nazywała. że pomożesz Atho ukarać Ines i pojechaliście do niej.. Jak to się stało. Jeśli ktoś w groteskowej masce w ogóle może tak wyglądać. Byłem tam z facetem o nazwisku Harry Ranta.Rżnąć się za pieniądze.A co miała dla niego robić? .. Dlaczego pojechałeś z Atho do Ines? Lisbeth poruszała paralizatorem. bo chciałem ją mieć. Sprawiała kłopoty.To nie było tak. by zebrać myśli... wystawiona na sprzedaż. To tylko kumpel. Zaschło mu w ustach i chciało mu się pić. Przepraszam.powiedziała Lisbeth Salander. Przełknął ślinę. Zgwałciłeś ją.Mówisz więc. . Atho przyglądał się. Chociaż on nie jechał moim samochodem. . To jego brat. . że Atho Ranta po prostu zapukał do twoich drzwi i zapytał. byłem na. że się wykręcasz.. . co chciał. w prezencie? . trzeba ją. .. jak pętla zaciska się na szyi. co robię. pstryk. Per-Ake Sandstróm kiwnął głową. to było później.Tak... to. . gdzie to było. . .To opowiadaj. Uniosła brwi i nagle wyglądała anielsko. nie uprawiałeś z nią seksu... Spotykaliśmy się w knajpie. że trzeba ją ukarać.Atho powiedział. Pociągnął nosem. że potrzebujesz 507 trochę czasu. .Odpowiadaj spokojnie i sensownie . Nie robiła tego. .... . gdzie chlałeś... powiedziałem. ja uprawiałem z nią seks. A on powiedział.. że chcę. 508 Nie odpowiedział..Znam go długo. Nagle zaczął się bezwolnie trząść. Była tam.... nie pamiętam. . Atho przywiązał Ines do łóżka. a ja.Rozmawialiśmy o. Per-Ake Sandstróm znowu zaczął się trząść..Co trzeba? ..Nie powieszę cię dlatego.Nieważne. . że chcesz mieć jedną z jego dziwek.Czy nie tak? Kiwnął.To nie mnie powinieneś przepraszać. od lat osiemdziesiątych. nie.Co mówiła Ines? . żeby odzyskać równowagę..... że Atho Ranta zaproponował ci Ines? . poczuł. że trzeba ją. my. czuł.. ja.Nie. tu. Nie chciałem... Więc zaofiarowałeś się.Wwiozłem sterydy do Szwecji. byłem pijany i nie wiedziałem. . że miękną mu kolana i musiał się zaprzeć nogami. Mieszkała u przyjaciółki Harry'ego Ranty. . Pojechałem ze znajomymi do Estonii robić reportaż.Jak poznałeś Harry'ego Rantę? .Byłem pijany. . czy nie chcesz przejechać się do Nors-borg i zerżnąć Ines? -Nie.. mieliśmy imprezę w. Kiwnął. Atho Ranta. opierając go o kolano. w Sztokholmie.I to właśnie Harry Ranta zaproponował ci Ines Ham-mujarvi. . kurwa. wziąłem te tabletki do swojego samochodu.Powiedziałeś. jak było. Zaproponował mi. Ale jak tylko zobaczę. Nie pamiętam.Zaczął płakać...

Lisbeth Salander westchnęła z rezygnacją. w twoim mieszkaniu. Pomagałem przy przemycie. Ale ja nie wiem. -Tak? . ldm on jest. . .. że wspominanie jej morderczego szału w Enskede to chyba nie najlepszy pomysł.Kim jest Zala? Per-Ake Sandstróm zbladł. To ćpun.Znam tylko Harry'ego i Atho. Znowu pociągnął nosem. kogo Atho zna. Potem podniosła wzrok. . Przysięgam. To samo pytanie. jeśli ich wsypię. kim on jest.Nie wiem . Potem kiwnął głową.Ja. Powiedziałbym ci. . Nie odzywał się przez dłuższą chwilę. .Zapłaciłeś im? Kiwnął. którym zamęczał go Dag Svensson.Ile? . . Harry i Atho mi pozwolili. ..Kto jeszcze należy do tej szajki? . nie wiem.Była taka.Silvia. Kto jest szefem tej szajki? . Ona chciała być ze mną. Nie wiem.Nie wiem.Przysięgam na wszystkie świętości. Nie zmarnuj swojej szansy.Była pijana. co ci się podoba. I jeden facet. uświadamiając sobie nagle. Pelle jakiś tam. . Nie wiem. . gdy pięćdziesięcioletni oblech związał ją i rżnął. Później znowu do niej chodziłeś. żeby ją.Harry ją tu przywiózł.. Chcieli.Więc za kilka tysięcy dostałeś dziewczynę. .Więc podobało jej się.Dobra. . . . Lisbeth spochmurniała.Rozmawiałeś z nim.Dobra. . kilka. Lisbeth siedziała chwilę w milczeniu i zastanawiała się. Zamilkł.Ile? .Dziewczyna Atho? . .Nie wiem. ..Dostałem niższą cenę po znajomości. . 509 Uniosła paralizator.Kilka tysięcy za wszystko. nazywa się. gdybym wiedział.Zabiją mnie.Gówno prawda. W tym momencie stanowię dla ciebie dużo większy problem niż bracia Ranta. To ktoś.odpowiedział. .Atho. Jest jeszcze dziewczyna Atho.Protestowała? Potrząsnął głową..Nic nie mówiła. . . . . I było jej wszystko jedno. Dziennikarz. Ten starszy.Na jedynym ze zdjęć Ines jest tutaj. załatwia różne rzeczy..Do tej pory dobrze ci szło.. aż wreszcie zauważył. zgwałciłem ją. Ile razy ją zgwałciłeś? ...Pytał o to samo. .. Dziwka. kim on jest. że ta szalona dziewczyna zaczyna się wkurzać.. żeby ją przyuczyć. ..Nie obchodzi mnie to. z którą mogłeś robić. którego zastrzeliłaś. . Szwed.. Harry jest od załatwiania spraw. Z rozpaczą spojrzał na Lisbeth Salander.

- Minutę, przez telefon. Rozmawiałem z kimś, kto przedstawił się jako Zala. To znaczy, on rozmawiał ze mną. - Dlaczego? Per-Ake Sandstróm zamrugał. Do oczu spływały mu krople potu, po brodzie ciekły smarki. -Ja... oni chcieli, żebym znowu wyświadczył im przysługę. - Z tej historii zaczyna się już robić irytująca dłużyzna -ostrzegła Lisbeth Salander. 510 - Chcieli, żebym znowu pojechał do Tallina i wrócił już przygotowanym samochodem. Amfa. Nie chciałem. - Dlaczego nie chciałeś? - Tego było już za wiele. To gangsterzy. Chciałem się wycofać. Miałem swoją pracę. - Więc mówisz, że byłeś gangsterem tylko w wolnym czasie. - Ja właściwie nie jestem taki - powiedział słabo. - O nie. Jej głos miał w sobie tyle pogardy, że Sandstróm zamknął oczy. - Mów dalej. W jaki sposób pojawił się Zala? - To był koszmar. Umilkł, a po jego twarzy znów spływały łzy. Przygryzł wargę tak mocno, że pękła i zaczęła krwawić. - Dłużyzna - powiedziała Lisbeth Salander chłodno. - Atho wiele razy mnie ochrzaniał. Harry ostrzegał, że jego brat jest już nieźle na mnie wkurzony i że on sam nie wie, co się stanie. W końcu zgodziłem się spotkać z Atho. To było w sierpniu zeszłego roku. Pojechałem z Harrym do Norsborg... Jego usta nie przestawały się poruszać, ale nie dochodziły z nich żadne słowa. Oczy Lisbeth zwęziły się. Per-Ake Sandstróm odzyskał głos. - Atho zachowywał się jak szaleniec. Był brutalny. Nie masz pojęcia, jaki on potrafi być brutalny. Powiedział, że już za późno i nie mogę się wycofać, i jeśli nie zrobię tego, co mi każe, to nie przeżyję. Miał mi to zademonstrować. -Tak? - Zmusili mnie, żebym z nimi pojechał. W kierunku Sódertalje. Atho powiedział, że mam założyć coś na gło-WC. To była torba, którą mi przewiązał na oczach. Bałem się śmiertelnie. - No więc jechałeś z tą torbą na głowie. I co dalej? - Zatrzymaliśmy się. Nie wiedziałem, gdzie jestem. 511 - Gdzie założyli ci tę torbę? - Tuż przed Sódertalje. - A jak długo trwało, zanim dojechaliście na miejsce? -Może... może jakieś pół godziny. Wyciągnęli mm z samochodu. To był jakiś magazyn. - I co się stało? - Harry i Atho wprowadzili mnie do środka. Było ta jasno. Pierwsze, co zobaczyłem, to jakiś biedak, leżący na cemencie. Związany i potwornie zmasakrowany.

- Kto to był? - Kenneth Gustafsson. Ale tego dowiedziałem się później. Oni nie powiedzieli mi, jak się nazywał. - I co? - Był tam taki facet. Największy, jakiego kiedykolwiek widziałem. Ogromny. Same mięśnie. - Jak wyglądał? - Blondyn. Wyglądał jak szatan we własnej osobie. - Nazwisko? - Nie powiedział, jak się nazywa. - Dobra. Blond olbrzym. Kto jeszcze tam był? - Jakiś facet. O zniszczonej twarzy. Blondyn z kitką. Magge Lundin. - Kto jeszcze? - Tylko ja, Harry i Atho. - Mów dalej. - Blondyn... znaczy się ten olbrzym, podał mi krzesło. Nie odezwał się do mnie ani słowem. To Atho mówił. Że facet na podłodze sypał. Chciał, żebym zobaczył, co się dzieje z takimi, co sprawiają problemy. Per-Ake Sandstróm płakał jak bóbr. - Dłużyzna - powiedziała znowu Lisbeth. - Blondyn podniósł tego faceta z podłogi i posadził na drugim krześle naprzeciwko mnie. Siedzieliśmy metr od siebie. Patrzyłem mu w oczy. Olbrzym stanął za nim i położył mu ręce na szyi... i... i... 512 _ Udusił go? - podpowiedziała uczynnie Lisbeth. _ Tak... nie... on ścisnął go na śmierć. Myślę, że złamał mu kark gołymi rękami. Słyszałem jak łamią się kości, facet umarł na moich oczach. Per-Ake Sandstróm zachwiał się na linie. Łzy nieustannie spływały po jego twarzy. Nigdy wcześniej tego nie opowiadał. Lisbeth dała mu minutę na pozbieranie się. - A potem? - Ten drugi - z kitką - włączył piłę i odciął mu głowę i ręce. Gdy skończył, podszedł do mnie olbrzym. Położył mi dłonie na szyi. Próbowałem je oderwać. Wytężałem wszystkie siły, ale nie mogłem ich ruszyć ani o milimetr. Ale nie dusił mnie... tylko trzymał tak ręce, długo. W tym czasie Atho wyjął komórkę i zadzwonił. Mówił po rosyjsku. Potem powiedział nagle, że Zala chce ze mną rozmawiać i przyłożył mi telefon do ucha. - Co powiedział Zala? - Niewiele. Oczekiwał, że zrobię to, o co prosił mnie Atho. Zapytał, czy nadal chcę się wycofać. Obiecałem pojechać do Tallina po ten samochód z amfetaminą. Co miałem zrobić? Lisbeth siedziała przez dłuższą chwilę w milczeniu. Patrzyła na pociągającego nosem dziennikarza uwieszonego na linie i wydawało się, że nad czymś rozmyśla. - Opisz jego głos. - No... nie bardzo potrafię. Brzmiał całkiem normalnie. - Niski, wysoki? - Niski. Przeciętny. Szorstki. - W jakim języku rozmawialiście?

- Po szwedzku. - Akcent? - Może trochę... Ale dobrze mówił po szwedzku. Z Atho rozmawiał po rosyjsku. - Znasz rosyjski? - Trochę. Nie biegle. Tylko trochę. 513 - Co Atho mu mówił? - Powiedział tylko, że demonstracja skończona. Nic więcej - Opowiadałeś komuś o tym? - Nie. - Dagowi Svenssonowi? - Nie... nie. - Dag Svensson przyszedł do ciebie. Sandstróm kiwnął głową. - Nie słyszę. -Tak. - Dlaczego? - Wiedział, że byłem z... dziwkami. - O co pytał? - Chciał wiedzieć, czy... -Tak? - Zala. Pytał o Zalę. To było, gdy przyszedł drugi raz. - Drugi raz? - Skontaktował się ze mną na dwa tygodnie przed śmiercią. To był pierwszy raz. A potem przyszedł dwa dni przed... zanim ty... zanim... - Zanim go zastrzeliłam? - Właśnie. - I wtedy pytał o Zalę. -Tak. - Co mu powiedziałeś? - Nic. Nic nie mogłem mu powiedzieć. Przyznałem się, że rozmawialiśmy przez telefon. To wszystko. Nie powiedziałem nic o tym blond szatanie ani o tym, co zrobili z Gu-stafssonem. - Dobra. O co dokładnie pytał Dag Svensson? - Ja... on chciał po prostu dowiedzieć się czegoś o Zali-To wszystko. - 1 nic mu nie powiedziałeś? - Nic istotnego. Przecież sam nic nie wiem. 514 Lisbeth Salander milczała przez chwilę. Czegoś nie chciał jej powiedzieć. W zamyśleniu przygryzła wargę. No tak. - Komu powiedziałeś o wizycie Daga Svenssona? Sandstróm zbladł. Lisbeth zamachała paralizatorem. - Zadzwoniłem do Harry'ego Ranty. - Kiedy? Przełknął ślinę. - Tego samego wieczora, kiedy Svensson przyszedł do mnie pierwszy raz. Wypytywała go jeszcze przez pół godziny, w końcu jednak stwierdziła, że Sandstróm już tylko się powtarza, dodając pojedyncze szczegóły. Wreszcie wstała i położyła dłoń na linie. - Jesteś prawdopodobnie najnędzniejszą gnidą, jaką kiedykolwiek spotkałam powiedziała. - Tym, co zrobiłeś Ines, zasłużyłeś na karę śmierci. Ale obiecałam, że przeżyjesz, jeśli odpowiesz na moje pytania. Zawsze dotrzymuję słowa.

Schyliła się i poluzowała węzeł. Per-Ake Sandstróm runął na podłogę niczym żałosny strzęp. Poczuł błogą ulgę. Leżąc, widział, jak Lisbeth Salander stawia taboret na stoliku, wchodzi na niego i ściąga wielokrążek. Zwinęła linę i schowała do plecaka. Na dziesięć minut zniknęła w łazience. Usłyszał odgłos spłukiwanej wody. Gdy wróciła, nie miała już makijażu. Jej twarz była naga i wyszorowana. - Sam musisz się uwolnić. Na podłogę rzuciła kuchenny nóż. Słyszał jeszcze, jak przez dłuższą chwilę szeleści czymś w przedpokoju. Przypomiało to szelest ubrań, jakby się przebierała. Potem drzwi otworzyły się i zamknęły. Dopiero pół godziny później zdołał rozciąć taśmę. Gdy usiadł na sofie, odkrył, że wzięła ze sobą jego colta 1911. 515 LISBETH SALANDER wróciła do mieszkania na Mose-backe dopiero o piątej nad ranem. Zdjęła perukę Irenę Nesser i od razu poszła spać, nie włączając komputera, by sprawdzić, czy Mikael rozwiązał zagadkę zaginionych akt dochodzenia. Obudziła się już o dziewiątej i cały wtorek poświęciła na wyszukanie informacji o braciach Atho i Harrym Ranta. Rejestr karny zawierał ponurą listę dokonań Atho Ranty. Był Finem, lecz pochodził z estońskiej rodziny, a do Szwecji przybył w 1971 roku. W latach 19721978 pracował jako cieśla dla firmy budowlanej Sklnska Cementgjuteriet, obecnie znanej jako Skanska. Po tym, jak przyłapano go na kradzieży na budowie, został zwolniony i skazany na siedem miesięcy więzienia. W latach 1980-1982 był zatrudniony w znacznie mniejszym przedsiębiorstwie budowlanym. Stamtąd go wyrzucono, ponieważ wielokrotnie przychodził do pracy pijany. Potem, do końca lat osiemdziesiątych, zarabiał na życie jako portier, technik w firmie zajmującej się serwisem pieców opałowych, pomywacz i woźny w szkole. Ze wszystkich posad był zwalniany, ponieważ albo przychodził mocno nietrzeźwy, albo wdawał się w awantury. Pracę woźnego stracił już po kilku miesiącach, po tym, jak jedna z nauczycielek zgłosiła, że agresywnie się zachowywał i dopuszczał poważnego molestowania seksualnego. W 1987 roku został skazany na karę grzywny i miesiąc pozbawienia wolności za kradzież samochodu, prowadzenie po pijanemu i paserstwo. W następnym roku dostał karę grzywny za nielegalne posiadanie broni. W 1990 skazano go za przestępstwo seksualne, jednak wyciąg z rejestru karnego nie podawał dokładnie za co. W 1991 został oskarżony o użycie gróźb karalnych i uniewinniony. Jeszcze tego samego roku skazano go na grzywnę i karę pozbawienia wolności w zawieszeniu za przemyt alkoholu. W 1992 odsiedział trzy miesiące za pobicie swojej dziewczyny i użycie groźby wobec jej siostry. Potem trzymał się w ryzach 516 aż do 1997 roku, kiedy to zosta! skazany za wykroczenie w związku z paserstwem i ciężkie pobicie. Tym razem dostał dziesięć miesięcy. Jego młodszy brat, Harry, przyjechał za nim do Szwecji w 1982 roku i w latach osiemdziesiątych był na stałe zatrudniony jako magazynier. Wyciąg z rejestru karnego podawał, że Harry'ego skazywano trzy razy. W 1990 roku za oszustwo ubezpieczeniowe. W 1992 otrzymał wyrok dwóch lat pozbawienia wolności za ciężkie pobicie, paserstwo, kradzież, rozbój i gwałt. Został wydalony do Finlandii, ale już w

1996 roku pojawił się w Szwecji z powrotem i znów go skazano, tym razem na dziesięć miesięcy, za ciężkie pobicie i gwałt. Wyrok został zaskarżony i sąd apelacyjny, przychylając się do linii obrony Harry'ego, uwolnił go od zarzutu gwałtu. Pozostał mu jednak wyrok za pobicie, więc i tak odsiedział sześć miesięcy. W roku 2000 zgłoszono na policję, że dopuścił się gróźb i gwałtu, jednak po wycofaniu zgłoszenia sprawa została umorzona. Odszukawszy ich aktualne adresy, Lisbeth Salander stwierdziła, że Atho mieszka w Norsborg, a Harry w Alby. PAOLO ROBERTO czuł zniechęcenie, gdy dzwoniąc po raz pięćdziesiąty do Miriam Wu, znów usłyszał nagrany komunikat, że abonent jest niedostępny. Sprawdzał adres na Lun-dagatan po kilka razy dziennie, odkąd podjął się odszukania Miriam. Drzwi jej mieszkania wciąż były zamknięte. Zerknął na zegarek. Wtorkowy wieczór, tuż po ósmej. Kiedyś, cholera jasna, będzie musiała wrócić do domu. W pełni rozumiał to, że Miriam Wu pozostaje w ukryciu, jednak najgorsza burza medialna zdążyła się już przetoczyć. Stwierdził, że zamiast jeździć tam i z powrotem, równie dobrze mógłby poczekać pod jej domem, na wypadek gdyby pojawiła się po ubranie na zmianę czy z innego powodu. Nalał kawy do termosu i zrobił kanapki. Przed wyjściem przeżegnał się jeszcze przed obrazem Matki Boskiej. 517 Zaparkował jakieś trzydzieści metrów od wejścia do budynku i przesunął siedzenie do tyłu, żeby mieć więcej miejsca na nogi. Włączył radio, nie za głośno, i przykleił przed sobą taśmą zdjęcie Miriam Wu wycięte z popołudniówki. Niezła z niej laska - stwierdził. Obserwował cierpliwie mijające go pojedyncze osoby. Jednak Miriam Wu nie było wśród nich. Co dziesięć minut próbował się do niej dodzwonić. Poddał się około dziewiątej, gdy telefon zasygnalizował konieczność doładowania baterii. PER-AKE SANDSTRÓM wtorek spędził w stanie, który można byłoby określić mianem odrętwienia. Przeleżał noc na sofie, niezdolny położyć się do łóżka ani powstrzymać nagłych, dręczących go napadów płaczu. We wtorkowy poranek zszedł do monopolowego w centrum, gdzie kupił wódkę Skane Akvavit, po czym wrócił na swoją sofę i skonsumował mniej więcej połowę zawartości butelki. Dopiero wieczorem uświadomił sobie swoje położenie i zaczął zastanawiać się, co dalej. Żałował, że w ogóle wie o istnieniu braci Rantów i ich dziwek. Nie pojmował, jak mógł być tak głupi, żeby dać się zwabić do mieszkania w Norsborg, gdzie Atho przywiązał do łóżka nafaszerowa-ną narkotykami siedemnastolatkę Ines Hammujarvi, rozłożył jej nogi i rzucił mu wyzwanie, który z nich okaże się sprawniejszy. Robili to na zmianę, a wygrał Sandstróm, który w trakcie wieczora i nocy popisał się większą liczbą seksualnych wyczynów najróżniejszego rodzaju. W pewnym momencie Ines obudziła się i zaczęła protestować, co spowodowało, że Atho przez pól godziny na zmianę bił ją i poił alkoholem, aż została w zadowalającym stopniu spacyfikowana, a on mógł zaprosić Sandstróma do kontynuowania ćwiczeń. Pieprzona dziwka. Że też, kurwa, był taki głupi. 518 Nie mógł oczekiwać łaski ze strony „Millennium". Oni żyli z tego rodzaju skandali.

Śmiertelnie bał się tej szalonej Salander. Nie wspominając o blond bestii. Na policję nie mógł iść. Na własną rękę sobie nie poradzi. Myślenie, że problemy same znikną, było naiwne. Pozostała jeszcze jedna, nikła możliwość, skąd mógłby spodziewać się odrobiny sympatii i ewentualnej pomocy. Zdawał sobie sprawę, że to ostatnia deska ratunku. Jego ostatnia nadzieja. Po południu zebrał się na odwagę i zadzwonił na komórkę Harry'ego Ranty. Nie odbierał. Aż do dziesiątej wieczorem próbował się do niego dodzwonić, później zrezygnował. Zastanowił się nad tym dłuższą chwilę i (wzmocniwszy się resztą wódki) zadzwonił do Atho. Odebrała jego dziewczyna, Silvia. Sandstróm dowiedział się, że bracia Ranta są na urlopie w Tallinie. Nie, Silvia nie wiedziała, jak można się z nimi skontaktować. Nie miała pojęcia, kiedy zamierzali wrócić - wyjechali do Estonii na czas nieokreślony. Wydawała się zadowolona. Per-Ake Sandstróm opadł na sofę. Nie miał pewności, czy przyjął z rezygnacją, czy też z ulgą fakt, że Atho nie było w domu i dlatego nie mógł się przed nim wytłumaczyć. Za tym kryło się jednak oczywiste przesłanie. Z jakichś powodów bracia Ranta położyli uszy po sobie i zdecydowali się pozostać w Tallinie nie wiadomo jak długo. A to bynajmniej nie uspokoiło Pera-Ake Sandstróma. Rozdział 25 Wtorek 5 kwietnia - środa 6 kwietnia WPRAWDZIE PAOLO ROBERTO nie spal, lecz tak bardzo pogrążył się w rozmyślaniach, że dopiero po chwili zauważył kobietę idącą od strony kościoła Hógalid. Było około jedenastej wieczorem. Zobaczył ją w lusterku wstecznym. Gdy mijała latarnię, jakieś siedemdziesiąt metrów za jego samochodem, odwrócił się gwałtownie i od razu rozpoznał Miriam Wu. Wyprostował się. W pierwszej chwili chciał wysiąść z samochodu. Potem jednak zdał sobie sprawę, że mógłby ją wystraszyć i lepiej zaczekać, aż podejdzie do wejścia. W chwili gdy o tym pomyślał, zobaczył, że ulicą nadjeżdża ciemna furgonetka i, zrównawszy się z Miriam Wu, hamuje. Paolo Roberto patrzył zdumiony, jak z samochodu wyskakuje mężczyzna - diabelnie wyrośnięta blond bestia - i chwyta kobietę. Zaskoczona póbowała się wyrwać, szarpiąc się do tyłu, lecz blond olbrzym mocno ściskał jej rękę. Paolo Roberto aż otworzył usta ze zdziwienia, widząc jak prawa noga Miriam Wu zatacza szeroki łuk w górę. Przecież to kickbokserka. Cios trafił blond olbrzyma w głowę. Wydawało się, że zupełnie mu nie zaszkodził. W odpowiedzi uniósł rękę i wymierzył Miriam Wu policzek. Mimo odległości sześćdziesięciu metrów Paolo Roberto usłyszał odgłos uderzenia. Kobieta padła jak rażona piorunem. Olbrzym schylił się, podniósł ją jedną ręką i dosłownie wrzucił do samochodu. Dopiero w tym momencie Paolo Roberto zamknął usta i zaczął reagować. Szarpnięciem otworzył drzwiczki i rzucił się w stronę furgonetki. 521

Już po kilku krokach zdał sobie sprawę, jak bezcelowe są jego wysiłki. Samochód, do którego wrzucono Miriam Wu jak worek ziemniaków, zawrócił miękko i

zdążył odjechać, zanim on na dobre się rozpędził. Furgonetka podążyła w kierunku kościoła Hógalid. Paolo Roberto natychmiast ruszył z powrotem do samochodu i wskoczył za kierownicę. Wykonał podobny manewr - choć z piskiem opon - lecz gdy dojechał do skrzyżowania, furgonetki nie było już widać. Zahamował, spojrzał w stronę kościoła, po czym zaryzykował, skręcając w lewo, ku Hornsgatan. Gdy tam dojechał, zapaliło się czerwone światło, lecz na ulicy nie było ruchu, więc przejechał, rozglądając się dookoła. Jedyna para tylnich świateł, jaką dostrzegał, skręcił w lewo w stronę mostu Liljeholmsbron przy Langholmsgatan. Nie widział, czy to owa furgonetka, lecz był to jedyny samochód w zasięgu jego wzroku, więc wcisnął gaz do dechy. Zatrzymało go czerwone światło przy Langholmsgatan i musiał przepuścić samochody nadjeżdżające z kierunku Kungsholmen, tracąc cenne sekundy. Gdy na skrzyżowaniu zrobiło się pusto, znów wcisnął gaz i przejechał na czerwonym. W duchu prosił, żeby w takiej chwili nie zatrzymał go żaden radiowóz. Przejechał most z prędkością o wiele wyższą niż dozwolona, a minąwszy Liljeholmen, jeszcze przyspieszył. Wciąż nie wiedział, czy to furgonetka mignęła mu wtedy przed oczami i nie był też pewien, czy nie zdążyła już skręcić na Gróndal albo Arstę. Za to znów zaryzykował, wciskając gaz do dechy. Rozpędziwszy się do stu pięćdziesięciu na godzinę, mknął zygzakiem i ze świstem wyprzedzał sporadycznych, lecz jadących zgodnie z przepisami kierowców, z których niejeden jak przypuszczał - zanotował sobie jego numery Na wysokości Bredang znów zobaczył tamten samochód. Dogonił go, podjeżdżając na odległość pięćdziesięciu metrów, i upewnił się, że to najprawdopodobniej ta sama furgonetka. Zmniejszył prędkość do dziewięćdziesiątki 522 i trzymał się jakieś dwieście metrów za nią. Dopiero wtedy uspokoił mu się oddech. MIRIAM WU POCZUŁA KREW spływającą po szyi i w tym samym momencie wylądowała na podłodze furgonetki. Krwawiła z nosa. Facet rozciął jej wargę i chyba przetrącił nos. Atak był jak grom z jasnego nieba, a jej opór przełamano w niecałą sekundę. Poczuła, że samochód rusza, zanim jeszcze napastnik zdążył zamknąć drzwi. Gdy skręcali, olbrzym na moment stracił równowagę. Miriam Wu przekręciła się i zaparła biodrem o podłogę. Gdy blond olbrzym odwrócił się, kopnęła, trafiając go z boku w czaszkę. Zobaczyła ślad w miejscu, gdzie wylądował jej obcas. Taki cios powinien spowodować u niego poważne obrażenia. Spojrzał na nią zdumiony. Potem uśmiechnął się. Rany boskie, co to za cholerna bestia! Znów próbowała kopnąć, ale on chwycił jej nogę i WY" kręcił stopę tak mocno, że ostro wrzasnęła z bólu i musiała przewrócić się na brzuch. Potem pochylił się nad nią i trzepnął ją otwartą dłonią, trafiając w policzek i skroń. Miriam Wu zobaczyła gwiazdy. Poczuła się tak, jakby oberwała młotem. Blond olbrzym usiadł jej na plecach. Próbowała go zrzucić, ale był tak ciężki, że nie mogła go poruszyć ani o milimetr. Wykręcił jej ręce na plecy i zakuł w kajdanki. Była bezradna. Nagle ogarnął ją paraliżujący strach. MIKAEL BLOMKVIST minął halę widowiskową Globen w drodze powrotnej z Tyresó. Całe popołudnie i wieczór poświęcił na wizyty u trzech mężczyzn z listy klientów. Rezultat był żaden. Zobaczył spanikowanych facetów, którzy po konfrontacji z Dagiem Svenssonem tylko czekali, aż niebo runie im na głowę. Prosili go i błagali. Wszystkich skreślił ze swojej prywatnej listy podejrzanych o zabójstwo. 523

Tu Blomkvist. więc ścigany samochód. gdy ktoś odebrał. by nie stracić z oczu świateł furgonetki. lecz o ile mógł się zorientować. jestem. . usłyszał jednak komunikat. a usta zaklejone taśmą. Mikael Blomkvist stwierdził. że w mieszkaniu Miriam Wu jest ciemno. Kurwa. Chciał z kimś przedyskutować sprawy. wybrał numer alarmowy. Nie chciał jednak ściągać na siebie uwagi i zwiększył dystans do kilkuset metrów. Blond olbrzym już jej więcej nie uderzył.. MIRIAM WU CZUŁA BÓL w karku i całej twarzy. Paolo Roberto zdjął nogę z gazu i zwiększył jeszcze trochę dystans dzielący go od furgonetki. samochodem z Miriam.Przejeżdżając przez most Skanstullsbron. lecz w chwili. Miał pełen bak paliwa. chwycił komórkę i zadzwonił do Eriki Berger. Paolo Roberto powiedziałby to inaczej: „wkurwić się".Uciekasz mi. . Miał ładowarkę. czy Paolowi Roberto udało się z Miriam Wu. że zwróci na siebie uwagę. Furgonetka zniknęła.Trrr trrr trrr. . . Ręce miała skute na plecach. Rzucił telefon na siedzenie obok i skupił się na tym. nie odezwał się ani słowem. Kurwa mać. nie miał szansy mu uciec. Pieprzona bestia na sterydach sprała dziewczynę tuż pod moim nosem. pojechał do domu i zrobił sobie kawę i kanapki. jak ci poszło z. Zastanawiał się. Patrzyła na ślad. Jednak zdawało się. Zastanawiam się. Też nic.Cześć. Zgubił ich. że on w ogóle go nie odczuł. Tym samym wzrosło ryzyko. Zakleiwszy jej usta taśmą. Znalazł się na długim prostym odcinku i zahamował. mijali od zachodu jezioro Yngern. NIŻ PAOLO się spodziewał. Została na komodzie w przedpokoju. zdołała jednak pokonać panikę i lęk. W pobliżu było wiele pomniejszych bocznych dróg. Obserwowała blond olbrzyma. Taki cios powinien spowodować poważny uraz. Było późno. Pościg doprowadził go do Sódertalje.. Muszę dorwać tego gnoja.. Straciwszy samochód z oczu.. Gdy mijał Fittję. Nie odbierała. przyspieszył. Gdyby była tu Erika Berger. Po czym rozmowa się urwała.Nie słyszę. Odebrał dopiero po piątym sygnale. Mogła usiąść i oprzeć się o tył siedzenia kierowcy.. Znów 524 spróbował dodzwonić się do Paola Roberto. . jaki pozostawiło jej kopnięcie. JECHALI DŁUŻEJ. zupełnie ją ignorował. a później trasą E-20 ku Stran-gnas. . Tuż za Nykvarn furgonetka skręciła w lewo na wiejskie drogi regionu Sódermanland. komórka znów zgasła. wywołane poczuciem bezsilności. PAOLO ROBERTO zaklął. Włączywszy go ponownie.Blomkvist. PRZEJEŻDŻAJĄC PRZEZ Lundagatan. trrrr trrrr. którą można podłączyć do gniazdka w samochodzie. .. że abonent jest niedostępny Mruknąwszy coś pod nosem. Jedną dziurkę w nosie wypełniała krew. zadzwonił więc i do niego. więc trudno jej było oddychać. To nienormalne. nazwałaby go „kowboj ma-cho". choćby rwał w diabły. Nie słyszę cię. bateria w telefonie się wyczerpała. Nie znał dobrze okolicy.Paolo. Spróbował więc dodzwonić się do Malin Eriksson.

Furgonetka podskakiwała na wyboistej drodze. . . w latach 1976-1978 był zatrudniony jako prawnik w Głównym Zarządzie Policji. Miałam dowiedzieć się czegoś o jego przeszłości. nad bramą rozładunkową jednego z nich nagle zapaliło się światło. że wiele godzin tygodniowo spędzał na siłowni. Nie było ł two to znaleźć.Innymi słowy. . Czuła się zupełnie bezradna. Żałował.Przepraszam.Blondyn był wyrośnięty i potężnie zbudowany. a w 1989 otworzył własną. oprócz tego.Pieprzony Bjórck. czym się tam zajmował. Jechał powoli. Wyłączyłem telefon na czas konfrontacji z paroma klientami. Miriam Wu nie miała pojęcia. Jego mięśnie sugerowały. . Po drugiej stronie zobaczył niepozorną leśną drogę i skręcił. że . ale nie odbierałeś. -Aha. Paolo Roberto utrzymywał tak duży dystans.Być może znalazłam coś interesującego . gdy ledwie zdążył wrócić do domu. Wjechał kilkadziesiąt metrów w las i zatrzymał samochód. Zaraz po studiach.Bjurman. po czym zjechali z głównej drogi. Zrozumiała.Jasna cholera. . Ani słowem nie wspomniał. ciemnych budynków. . rozglądając się po bocznych drogach. gdzie się znajduje. Od kilku godzin próbuję się do ciebie dodzwonić na komórkę. Zawrócił na poboczu i skierował się z powrotem na północ. . gdy przeciskał się wśród krzaków i drzew. Owa masa mięśniowa wydawała się zupełnie naturalna. Nie zamykając drzwi na klucz. a w 1970 zaczął studia prawnicze. -Aha. Pracował jako ekspert prawny w podlega 526 jących zarządowi służbach specjalnych. W 1976 został prawnikiem. Las ciągnął się jedynie wąskim pasem przy drodze. Wydział do spraw obcokraj owców. Po zaledwie stu pięćdziesięciu metrach mignął mu nagle snop światła z wąskiej szczeliny w ścianie lasu. .No. że nawet gdyby uwolniła ręce.Słucham. że nie ma ze sobą latarki. a gdy podszedł bliżej.Poza tym w 1976 roku pracował kilka tygodni jako aplikant w sądzie rejonowym. tak więc po chwili Paolo Roberto wyszedł na wysypany żwirem plac. Wiedziała. że co jakiś czas tracił samochód z oczu. nie miałaby żadnych szans w walce z blond olbrzymem. . Dłonie miał niczym solidne 525 patelnie. FURGONETKA POWINNA BYĆ gdzieś w pobliżu.Urodził się w 1950 roku.Sprawdziłam. jednak widział go jeszcze przed kilkoma minutami. No co ty? . MALIN ERIKSSON zadzwoniła do Mikaela Blomkvista tuż po jedenastej.powiedziała Malin. popędził drogą z powrotem i przeskoczył przez rów. . musiał tam pracować w tym samym czasie co ten twój agent. Dojrzał kilka niskich. . nastawić kawę i właśnie robił sobie kanapkę. że pracował z Bjurmanem. Ale nie był kulturystą. że tak późno.jak sądziła dłuższą chwilę zmierzali E4 na południe. w 1978 zatrudnił się w kancelarii Klang i Reine. dlaczego wymierzony przez niego policzek odczuła jak uderzenie maczugą.Przepraszam. .

gdzie się znajduje. że mężczyźni zamienili kilka słów. W blasku zewnętrznego oświetlenia Paolo zauważył furgonetkę. Znalazł się w dużym. gdyby doszło do rękoczynów. musiał podjąć decyzję. Czuł jednocześnie ulgę i niepokój. czy mężczyzna w budynku ma broń i czy jest tam ktoś jeszcze. następnie z furgonetki wyskoczył blond olbrzym. Wziąwszy ją pod pachę. budził w nim niepokój i respekt. a po prawej stronie Paola stał żółty wózek widłowy. Siedział nieruchomo. opierając kolano o ziemię. MIRIAM WU CZUŁA. Nie wiedział też. i nie mógłby podać dokładnego opisu dojazdu do tego miejsca. Gdy . Paolo dostrzegł kitkę w świetle padającym zza otwartych drzwi. że prawdopodobnie jest tylko jedno wejście. Plac zapełniały kontenery. co się teraz dzieje z Miriam. Furgonetka zniknęła na drodze dojazdowej. 528 Powoli okrążył do połowy budynek i stwierdził. Przez drzwi w bramie blond olbrzym wniósł Miriam Wu do środka. Znajdował się całkowicie na widoku. lecz stwierdził. poza tym były w niej zwyczajne drzwi wejściowe. że potrafi oddać. Wtedy w bramie na wprost niego otworzyły się małe drzwi. oświetlonym magazynie pełnym złomu. trzymał mocno. że udało mu się wytropić furgonetkę. Wyglądało to na trzydziestometrowej długości magazyn z rzędem wąskich okien u szczytu fasady. sięgnął do środka i wyciągnął Miriam Wu. Po chwili obaj usłyszeli stłumiony krzyk dobiegający z furgonetki. Pytanie tylko. Obok parkowało białe volvo. zniszczonych kartonów i śmieci. stojącą zaledwie dwadzieścia pięć metrów przed nim. Sekundę później światło rozbłysło wewnątrz budynku. W wysoko osadzonych oknach Paolo dostrzegł jego cień. Paolo podszedł. Na ile Paolo zdążył mu się przyjrzeć. który poradził sobie z dziewczyną niczym z lekką siatką z zakupami. Brama miała taką szerokość. Nie miał wątpliwości. Poza tym nie za bardzo miał pojęcie. a ona rzucała się na wszystkie strony. który zdawał się przemieszczać w głąb budynku. Nie czuł się jednak jakoś szczególnie przestraszony . Sensownie byłoby się wycofać i wezwać policję. Podczas jazdy samochodem olbrzym traktował ją jak powietrze. lecz Paolo nic nie dosłyszał. Najwyraźniej płomień zapalniczki przytępił u tamtego ostrość nocnego widzenia. Ostrożnie podniósł się z ziemi. Paolo powoli przywarł do ziemi. Wróciwszy po dwóch minutach pod bramę. że łzy spływają jej po policzkach. Miał wilgotne ubranie. Wyglądało na to. Zawahał się. mniej niż dwadzieścia metrów od mężczyzny z kitką. że blond olbrzym to bad guy. a Miriam Wu była w zasięgu ręki. Powodem ulgi był fakt. Uruchomił silnik i zawrócił na placu ostrym łukiem. co z bezradności. Potem facet z kitką otworzył drzwi po stronie kierowcy i wsiadł do furgonetki. Płakała nie tyle z bólu.był bardzo pewny siebie i wiedział. iż nie powinno tam być nikogo prócz olbrzyma i Miriam Wu.Paolo przyklęknął i zamarł w bezruchu. że wózek widłowy mógł z łatwością przez nią przejechać. Gdy facet z kitką ruszył w stronę samochodu. Pobił i uprowadził Miriam Wu. sprawiał wrażenie nadzwyczaj rosłego i silnego. Ale telefon nie działał. nacisnął na klamkę i otworzył je. Z magazynu wyszedł jasnowłosy mężczyzna z wydatnym 527 brzuchem i zapalił papierosa. Gdy odwrócił głowę. a po chwili ucichł też odgłos silnika. Natomiast ów blond olbrzym. Snop świateł samochodu ominął Paola o zaledwie kilka metrów. Usłyszał szczęk otwieranych drzwiczek.

Znów opadła na kolana. bez walki. Nie poddam się. Z rezygnacją opadła na kolana. że w tym magazynie umrze. gdyby był kiepski na ringu. Jednocześnie usłyszała trzask łamanego żebra. .Gdzie jest Lisbeth Salander? . Odwrócił się do niej i uśmiechnął. Mężczyzna zniknął na kilka sekund z jego pola widzenia. Przeszedł bezszelestnie przez magazyn i ostrożnie zajrzał przez drzwi właśnie w tym momencie. Z rękami na plecach straciłaby równowagę. w okolicę nerek. że zaparło jej dech w piersiach. Nie skrępował nóg Miriam taśmą. bez najmniejszego wysiłku wniósł do środka i rzucił na cementową podłogę. chwycił Miriam Wu za bark i zakręcił nią dokoła. jak Miriam Wu zawyła z bólu .Gdzie ukrywa się Lisbeth Salander? Potrząsnęła głową. jakby z całej siły walnął w betonową ścianę.ostry. pieprzony mięśniaku. No chodź tu.Nie wiem . . Z rękami skutymi na plecach czuła się niezdarna i trudno jej było utrzymać równowagę. ale gdy do niej podszedł. spodziewał się jakiejś reakcji.wymamrotała Miriam Wu. Gdy jednak blond olbrzym wyciągnął rękę po piłę. którą postawił na podłodze obok Miriam. nie zwracajc uwagi na błagania ani protesty. gdy przeszył ją paraliżujący ból. Dostaniesz jeszcze jedną szansę. 530 Paolo zawahał się. Paolo Roberto uniósł brwi. otworzył butelkę wody mineralnej i pił długimi łykami. Olbrzym wymierzył jej kolejny policzek i runęła na podłogę. . że trafiony przeciwnik padał z nóg i odczuwał ból. Czegoś podobnego nie . celując w twarz. który natychmiast ucichł. cofnęła się o metr i zmieniła nogę do następnego ciosu. wściekła na siebie samą. Tym razem Paolo miał wrażenie. Blond olbrzym miał dziwnie jasny głos. Nie miała szans go ominąć. 529 zaczęła krążyć wokoło. jego oczy były zimne jak lód.się zatrzymali. jak gdyby była zabawką. usłyszał nagle. Stał bliżej drzwi niż ona. Gdy na nią spojrzał. zrobiła obrót i kopnęła jeszcze raz w kierunku jego genitaliów. po czym wrócił z piłą spalinową. Odwrócił głowę w tamtym kierunku i zacisnął zęby. W trakcie zawodowej kariery stoczył trzydzieści trzy walki.Chcę poznać odpowiedź na proste pytanie. Rzuciła się jak błyskawica. Gdy zadawał celny cios. więc powoli zaczęła wstawać. Za ścianką działową było jeszcze jedno pomieszczenie. Paolo Roberto nie zostałby znanym na całym świecie bokserem. z których wygrał dwadzieścia osiem. zdecydowanie przeszedł trzema krokami w głąb pokoju i uderzył go mocnym prawym sierpowym w nerki. zanim włączę to. jak gdyby nigdy nie przeszedł mutacji. kurwa. niezbyt mocno. Uderzył ją pięścią tylko raz. Znów wstała i zacisnęła zęby. Paolo wychwycił obcy akcent. . Miriam zawyła jak obłąkana. szukając nieosłoniętego miejsca. celując nogą w żebra. zerwał jej taśmę z ust. gdy blond olbrzym przewracał Miriam Wu na plecy. CHOĆ PAOLO ROBERTO nie widział tej sceny. lecz zdołała kopnąć go mocno w klatkę piersiową. podszedł do stolika. Nagle Miriam Wu uświadomiła sobie.Zła odpowiedź. Potem wziął ją pod pachę. Blond olbrzym odwrócił się tyłem. Olbrzym wyciągnął rękę. Na przykład takiej. Przysiadł na piętach i postukał w piłę. Uniósł nogę i kopnął ją w bok tak. przenikliwy krzyk. Trafiła w biodro.

Coś jest z nim nie tak.powiedział Paolo Roberto. Już nie szczędził ciosów. Był powolny 1 nie potrafił zaskoczyć przeciwnika swoim ciosem. Z trzaskiem upadł na stertę drewnianych taboretów i potrząsnął głową. żeby mogli zażyć kilku sekund wytchnienia z wodą. jakby dostał żelazną rurą. że olbrzym cofnął się 0 pół kroku.doświadczył jeszcze nigdy przez wszystkie lata na ringu. więc instynktownie rzucił się na bok. Nagle Paolo Roberto zdał sobie sprawę. Blond olbrzym obserwował go zaciekawionym i niemal rozbawionym wzrokiem. lewy. Osiągnął jedynie to. lewy. zobaczył. 532 . Paolo przystanął zaskoczony. że walczy na śmierć i życie. Ze zdumieniem patrzył na stojącego przed nim kolosa. co ty na to? . sparingów i doświadczenie zdobyte w poprzednich meczach zlały się w energię. prawy. w przeponę. Zlały się w jedną serię. Nie było gongu. słuchając odliczania sędziego. Zaczęli powoli krążyć wokół siebie.Może zmierzysz się z kimś w swojej klasie wagowej. jaką Paolo Roberto kiedykol wiek stoczył. trafił go w czoło. jak Paolo Roberto. solami trzeźwiącymi i ręcznikiem do wytarcia krwi z twarzy. Paolo uchylił się i częściowo osłonił lewym ramieniem. Właśnie zadał cztery celne ciosy. zdążył nabrać respektu wobec swojego przeciwnika. Był wstrząśnięty. Chwilę później w jego polu widzenia pojawił się olbrzym. To bokser. Następnie.To przecież Paolo Roberto . a on sam w drodze do swojego narożnika. Cofnął się szybko o kilka kroków i podniósł ramiona w pozycji obronnej. po których według reguł sztuki blond olbrzym powinien znaleźć się na ziemi. STO OSIEMDZIESIĄT SEKUND. Lewy. prawy. Nie było tu lin ani rękawic. której przypływ poczuł wraz z adrenaliną pulsującą w jego żyłach tak mocno jak nigdy wcześniej. Nie zdążył już osłonić się przed prawym. które potem nastąpiło. Rozerwał mi łuk brwiowy. bardziej ze zdumienia niż na skutek jego uderzeń. Żadne z jego uderzeń nie przyniosło rezultatu. Wszystkie treningi. Sekundantów ani sędziego. Zaczął serią prawy. 531 Cofając się o dwa kroki. Nagle olbrzym się uśmiechnął. wykorzystując całą siłę mięśni. jak prawy sierpowy blondyna przecina powietrze. Trzeba będzie szyć. Najgorsza bestia nie bije tak mocno. To były ciężkie ciosy. To nie jest normalne. że po twarzy spływa mu krew. wszystkie lata boksowania worków z piaskiem.powiedział. O włos uniknął kolejnego ciosu ciężkich jak maczugi. niczym w zwolnionym tempie. Blond olbrzym odwróci! się i spojrzał na boksera równie zdumiony. to najbardziej upiorna walka. . Natychmiast poczuł. Następnie przyjął taką samą pozycję obronną. w którą Paolo włożył całą swoją moc i siłę mięśni. Paolo czuł. Odczuł to tak. Rany boskie. Odruchowo sparował przedramieniem lewy sierpowy i natychmiast poczuł silny ból. Znowu. Paolo Roberto jak piłka wytoczył się tyłem przez drzwi. jakby walił w ścianę. który przerywałby walkę i nakazał przeciwnikom odwrót do swoich narożników. który nadchodząc nie wiadomo skąd. . ogromnych pięści.

kiedy nagle opuszczają człowieka wszystkie siły. Przeżył wtedy pierwszy w swoim życiu nokaut i na piętnaście sekund stracił przytomność. choć ten zdawał się w ogóle nie odczuwać ciosów. by odwrócić przebieg meczu i zmienić pewną porażkę w zwycięstwo. ale zahaczył o jakiś rupieć i upadł na wznak. żeby zebrać siły i zyskać na czasie. To najważniejszy mecz w jego życiu. Kolos znów ruszył na niego i Paolo znalazł się w defensywie. I jest niewiarygodnie powolny. Ale siłę uderzenia ma wręcz niepojętą i zdaje się nieczuły na żadne ciosy.znowu lewy i cios prawą w twarz. który sam odczuł tak. przegrywam. celny cios. tak jakby wiedział. Wie. Sebastian Lujan to wcale nie lepszy bokser. a po nim spadł na niego grad uderzeń. Jego zawodowa kariera zakończyła się w sposób bardzo brutalny. Świadomość ta w owej chwili dopadła Paola Roberto. W tym momencie liczyło się jedno: maszeruj albo giń. W następnej chwili olbrzym trafił Paola lewym sierpowym w bok klatki piersiowej. krok w tyl. To jakiś' wannabe. że kurwa mać. kim jestem. co robić. Paolo poczuł przeszywający ból pękających żeber. jeszcze jeden. gdy parował ciosy ramieniem. lecz powoli. unik przed lewym sierpowym. Zerknąwszy na swoje kłykcie. mają w sobie tyle wytrwałości. Skoncentrowany. który wraz z towarzyszącym mu lękiem przeżywał czasem każdy bokser. To moment. To nie bokser. adrenalina pulsuje tak mocno. po czym się cofnął. Często się zastanawiał. Każdy zadany przez niego cios trafiał w cel. . Czysto trafił w szczękę prawym sierpowym. Zauważył też zaczerwienienia i opuchliznę na twarzy olbrzyma. Ta chwila pozwala odróżnić amatora od zawodowca. To decydujący moment w każdym niemal meczu bokserskim. Świadomość. Chciał się cofnąć. a dokładniej. W głowie Paola kotłowały się myśli. jakby obserwował całą scenę z zewnątrz. a nie umie boksować'. Nagle stanęła mu przed oczami tamta noc w Mariehamn przed dwoma laty. przez co ledwo utrzymywał równowagę i przeżywał ten moment. który trafił czysto. Boksuje. ale nie dałbym za niego złamanego grosza. a przeciwnik powinien był runąć bezwładnie na podłogę. Uczucie. Sygnalizuje ciosy. Udaje tylko. gdy trafił na Argentyńczyka. Takie uczucie mogło się pojawić w samym środku walki. że krwawią. Zrobił unik. zwycięzcę od przegranego. Wtedy nadszedł moment. Przez sekundę widział górującego nad nim olbrzyma. że walka już została rozstrzygnięta i tylko chciał przeciągnąć tę rundę. Mózg Paola brał udział w tej walce na równi z pięściami. Był w znakomitej formie. zobaczył. Paolo wycofał się i zrobił chwilę przerwy. patrząc na blond olbrzyma przez obiektyw kamery. Olbrzym podążał za nim uparcie. co poszło nie tak. oceniając w tym czasie przeciwnika. To dopiero jego drugi cios. Niewielu jest bokserów. jakby przetrącił sobie kość w dłoni. Wycofał się i spróbował zebrać siły. Sebastiana Lujana. Argentyńczyk zadał mu jeden czysty. Porusza się jak bokser. Udawało mu się uchylić przed każdym ciosem olbrzyma. gdy ten trafił go swoją pięścią. że się nie daje rady. Czuł ból za każdym razem. zdążył jednak przetoczyć się na bok i chwiejnie stanąć na nogi. Próbował ocenić sytuację i zdecydować. Szumiało mu w głowie. Paolo Roberto wycofał się szerokim łukiem. którzy znalazłszy się nagle nad przepaścią. że staje się paraliżującym 533 balastem. Nie umie parować. a wokół ringu czai się widmo rezygnacji i kapitulacji. atak prawą.

jak należy. znów trafiając nad nosem.Później na nagraniu z walki zobaczył. i uchylał się przed ogromną pięścią. Walka skończona. Widział. Różnice między nimi były tak niewielkie. że boli ją każdy mięsień.nogę przeszył ostry ból. Kontynuował dalej serię lewy. plecy i nerki i ledwie zdołała wstać. którą poprzedzały miesiące treningów. stanowiło to. Jego uniesiona stopa okazała się dla Paola zupełnym zaskoczeniem. tak więc mógł mierzyć się z każdym. CHOCIAŻ MIRIAM WU czuła. lewy sierpowy Paola poszybował w górę. że bezbronny kiwał się jak Kaczor Donald. że Sebastian Lujan był bardziej głodny sukcesu niż Paolo Roberto. ale nie był żądny zwycięstwa. że lewy sierpowy tylko mignął mu przed nosem. że walka równie dobrze mogła zakończyć się jego zwycięstwem. było to akrobatyczne dokonanie w wielkim stylu. kark. Bolały ją żebra. że wszystko robi tak. Wprawdzie jako eks-zawodowiec walczył tylko w sparingach. Dał z siebie wszystko i jak błyskawica uderzył ciosem. Pa-olo nastawił się na wygraną. Nie był już. Blond olbrzym boksował w zwolnionym tempie i oddawał prawą. że dotychczasowy opór słabnie. tak dobrze nastrojonym instrumentem. Dosłownie. W tamtym przypadku nie chodziło o śmierć i życie. prawy lewy. Sebastian Lujan nie był ani lepszy. Paolo widział. Wreszcie podeszła chwiejnym krokiem do drzwi i wybałuszając oczy ze zdumienia. by odeprzeć atak. prawa noga tylko się zgięła. Wchodząc na ring w Mariehamn. Przesłanie było oczywiste. Wreszcie wróg się wycofał. który trafił przeciwnika w usta i nos. Biorąc pod uwagę jej stan. Lecz wtedy blond olbrzym kopnął. ale mimo wszystko trenował. tuż pod żebra. ani lepiej wytrenowa-ny niż on. Gdy blondyn obrócił się. a on znów przewrócił się o jakieś rupiecie. odchyli! się do tyłu tak. Był to zupełnie niespodziewany atak po dłuższej chwili rejterady. i że w pełni kontroluje walkę. Zamarkował lewą i zebrał całą swoją siłę w prawym sierpowym. Przegrana nie oznaczała katastrofy. Krwawił z nosa. PAOLO ROBERTO podjął decyzję. 534 Jedyną znaczącą różnicę. jaka przychodziła mu na myśl. Zamiast sparować. jak przeciwnik przenosi ciężar ciała i zamierza teraz uderzyć lewą. tuż nad kolanem. w jakiś sposób udało jej się przełożyć skute ręce pod nogami i znów miała je przed sobą. że przedwcześnie sygnalizuje każdy cios. rzecz jasna. Odruchowo podporządkował się regułom boksu i nie spodziewał się kopnięcia. Nagle oczy olbrzyma rozszerzyły się . Olbrzym patrzył na niego. A w odróżnieniu od Mariehamn mecz rozgrywający się właśnie w magazynie na południe od Nykvarn byl walką na śmierć i życie. Gdy zrobił krok w tył. ujrzała. jak przed walką o tytuł. jakby w dolną cześć jego uda. Już się nie uśmiechał.to Miriam Wu zaszła go od tyłu i kopnęła w krocze. Nokaut nastąpił po dwudziestu trzech sekundach. Zatrzymał się i pozwolił olbrzymowi podejść jak najbliżej. walnął młot . każdym ciosem trafiając przeciwnika w twarz. jak Paolo . Nie przybrał na wadze ani nie zwiększył się jego obwód w pasie. lecz wciąż był tym Paolo Roberto. 535 Poczuł nagle. Odpowiedział potężnym uderzeniem w bok. Półtora roku później nadal był bokserem. Ich spojrzenia spotkały się na sekundę. Wreszcie poczuł. Nie. Miał wrażenie.

jak drzwi magazynu otwierają się z trzaskiem. Na przemian to ciemniało. ale przyniósł zamierzony efekt. Ich wspólne wysiłki przyniosły krótkie odroczenie. Zamierzyła się do kopnięcia w twarz. Blond olbrzym po raz pierwszy wyglądał na zszokowanego. jak ani dlaczego pojawił się tu Paolo Roberto. Facet. Potem obszukał po omacku ziemię przy pniu i znalazł kamień większy od pięści. jakby kopnęła pień drzewa. jakby z całej siły walnęła głową w ścianę. Nie mieli jednak czasu. skąd przyszedł. Miriam Wu zadowolona pokiwała głową. jednak ku jej zdziwieniu olbrzym zdołał podnieść rękę. mobilizując każdy gram energii i wszystkie jeszcze sprawne mięśnie. złapał się za krocze i padł na kolano. Niemożliwe. że chwilami musiał skakać na jednej nodze. że powinno się je odnotować w księdze rekordów Guinnessa. Miriam Wu miała szklany wzrok i wydawała się zupełnie nieobecna. jaja ma zawsze w tym 536 samym miejscu. Miał świadomość. Wydobył z siebie pojedynczy jęk. Bez słowa podparł ją pod ramię i pokuśtykał do wyjścia. A trafienie było tak czyste. by po chwili dać się powalić jednym kopnięciem. Zaczęła się powoli poruszać. o którą wcześniej sam się potknął. Ból w prawym kolanie był tak ostry. że tak zmęczony i pobity. Trafiła go w ucho. Blond olbrzym powoli stawał na nogi. by doprowadzić rzecz do końca. Zobaczywszy. Gdy wyszli na zimne. Paolo zakrył Miriam usta. Przeżegnał się. PAOLO ROBERTO rozejrzał się z poczuciem nierzeczywi-stości. Nagle olbrzym złapał ją za stopę. On należał do good guys.trafia blond olbrzyma prawym sierpowym. Pokuśtykał do Miriam i podniósł ją na nogi. W prostokącie światła ukazała się monumentalna sylwetka blond olbrzyma. że nie obchodzi ją. Miriam przez moment stała niezdecydowana. podejrzewał. Zdała sobie sprawę. tam. że ma być cicho i się nie ruszać. poczuli. że zerwał mięsień tuż nad kolanem. żeby się 537 zatrzymać. Miriam Wu jęknęła. Wtedy Paolo Roberto uderzył go w tył głowy deską. nie wytrzyma kolejnej rundy. Pochylił się i szepnął jej do ucha. Nie był to może boks tajski w eleganckim stylu. ale w tym samym momencie jego cios dosięgną! jej skroni. Blond olbrzym wił się na podłodze.skąd on się tu wziął? . by zrobić drugiemu człowiekowi krzywdę. On sam ledwie mógł się oprzeć na uszkodzonej nodze. a potem całą serią ciosów w twarz. nawet wielki jak góra i twardy jak granit. że musi kontynuować. a Paolo usłyszał. Przeszła szybko kilka kroków. żeby doszedł do siebie tak szybko. nocne powietrze. Miała wrażenie. że unosi pięść. potknął się o przewrócony pień i runął na ziemię. Olbrzym stracił równowagę i z łoskotem runął przed siebie. Po raz pierwszy w swoim grzesznym życiu był gotów zabić drugiego człowieka. lecz patrzyła na niego błędnym wzrokiem. dzy drzewami. Po raz pierwszy w życiu poczuła morderczą ochotę. Paolo Roberto skierował się przez plac prosto na ścianę lasu. jakby zwrócono im wolność. . wyrywała się rozpaczliwie i wierzgała drugą nogą. Odczuła uderzenie. Zbliżyła się do olbrzyma od tyłu i kopnęła go w krocze. to znów błyskało jej przed oczami.Roberto . lecz uświadomiła sobie. przewrócił na ziemię i zaczął ciągnąć. Jak tylko znaleźli się mię.

nie może walczyć ze zmiażdżoną czaszką. Strasznie go bolał. jednak nie poświęcił mu większej uwagi. które miewał w niespokojne noce. A po tym strasznym uderzeniu w głowę pociemniało mu przed oczami. czy dam radę wstać .. Dotknąwszy karku. Prowadził jak ostatnia oferma. że wszystko jest absurdalnym snem z rodzaju tych. Raźnym krokiem wrócił do budynku. nie było go kilka minut. że specjaliści przeszukujący miejsca zbrodni potrafią znaleźć mnóstwo forensic evidence. A tym. Gdy spojrzał na Miriam. nawet ta blond bestia będąca wybrykiem natury. Miriam . Na Discovery widział. . zabierając torbę i opuszczając magazyn.Cześć. po czym okrążył plac szerokim łukiem. Wyczuł. miał wrażenie. Bez przerwy wypatrywał białego volvo i nawet zdawało mu się. Krew. Dobrze zrobił. ale nie miał wyboru. .Jestem Paolo. wymacał ogromną gulę.Wiem. Nie pojmował. Ni z tego. jej oczy błyszczały w ciemności. Ruszył z piskiem opon i odjechał. Przetarł oczy i delikatnie pomacał nos. Był jednak oszołomiony i kręciło mu się w głowie. zamroczony i dręczyło go dziwne uczucie. Po kilku minutach wypatrywania zrozumiał chyba bezcelowość swoich poszukiwań. . Nie dziwiło go to. To nie trzymało się kupy. W ustach miał posmak krwi. Wydawało się. wstrzymując oddech. Miała słaby głos. Chwycił nos w dwa palce i ostrożnie pociągnął do góry. Paolo nasłuchiwał uważnie. Blond olbrzym zbliżył się do szczytu budynku. czując jak poziom adrenaliny spada do zera. ten bokser. więc mógł oddychać tylko przez 539 usta. dokąd skierowali się w ciemnościach. . póki odgłos silnika nie ucichł w oddali. w którym czaił się Paolo Roberto. Kopnięcie w krocze jednak poczuł. 538 BLOND OLBRZYM PRZYHAMOWAŁ i zjechał na postój tuż pod samym Nykvarn. lecz to wcale go nie zabolało. Językiem wybadał. Tuż przed Nykvarn minął jakiś samochód. Nie chciał znowu jechać do magazynu. DNA. że ściskany w ręku kamień ma owalny kształt i ostrą krawędź. że jedzie zygzakiem. że bolało go całe ciało. W jego głowie rozległ się trzeszczący dźwięk i blond olbrzym stwierdził. PODRÓŻ POWROTNA do Sztokholmu okazała się koszmarem. był Paolo Roberto. zanim pojawi się tam policja. Popełnił jednak ogromny błąd. Następnie zgasił światło i z torbą w ręku poszedł do białego volvo.powiedział. Przycisnął ją palcami.. Paolo oparł się wyczerpany o pień. nie musisz się mnie bać. Zatrzymał się w odległości niecałych dziesięciu kroków od miejsca. Po raz pierwszy w życiu został pokonany w walce. Jakieś sto pięćdziesiąt metrów stąd. że ma złamany nos. Był zszokowany. Olbrzym nasłuchiwał i rozglądał się nie wiedział jednak. Włosy. ni z owego po prostu zjawił się w magazynie. który dał mu nauczkę. skąd wziął się tam Paolo Roberto. Musiał posprzątać. ku swemu zdziwieniu. . Zawrócił i ruszył z powrotem. Paolowi krew spływała do oczu i był tak poobijany. Nie czuł zadawanych przez niego ciosów.W każdym razie po drugiej stronie drogi zaparkowałem samochód. .Nie wiem.odezwał się. że stracił ząb po lewej stronie górnej szczęld. że dostrzegł taki samochód pod Nykvarn.Lecz nikt.

powiedział. czy nie przystanąć w Sódertalje. nie chciałem go przecież zabić. gdy rozdzwonił się telefon. . a łuk brwiowy taśmą chirurgiczną w miejscu. . która ma raczej chłodny stosunek do boksu. Musiał zanieść ją do samochodu. żeby się z nim zobaczyć. . Kłykcie miał tak obite. Bokser miał nos zasłonięty opatrunkiem usztywniającym. Spokojnie i ze szczegółami opowiedział. lewe oko zaklejone plastrami.Wyłączyłem komórkę. Dostałem w twarz raz i drugi. Dali mu plaster usztywniający. co do niego mówi. . gdy próbował się do ciebie dodzwonić. która nie umie boksować. prowadziło mu się już trochę lepiej. o budynku gdzieś w lesie i jakiejś bestii. Mikael podał mu kubek kawy z automatu na korytarzu i uważnie obejrzał jego twarz. Nie wiedział. Zerknął na wciąż skutą kajdankami Miriam Wu. a gdy tylko znalazła się w środku. .Ze gdzie jest Paolo Roberto? . Jego prawe kolano również było owinięte bandażem. Miał obandażowane żebra. w kierunku Sztokholmu.Ale ten facet zachowywał się inaczej. W końcu skierował samochód na E4.Proszę opowiedzieć. gdy jeszcze walczyłem.Gdy wyjechali na E20. Z początku trochę się powstrzymywałem. To Erika Berger. leżąc na szpitalnym łóżku w samych bokserkach. Nie odbierałeś. Zawahał się. Paolo Roberto potrząsnął głową i spojrzał Mikaelowi w oczy. Mikael czekał ponad godzinę. Ale pod koniec dałem z siebie wszystko. a nie miał domowego numeru. Cztery razy w szczękę. nie rozumiejąc. . To nie jest. gdzie założono mu pięć szwów.To znaczy. umiem oddawać. Weź taksówkę.Trafiłem go co najmniej trzydzieści razy. wpadnie w szał.Jak wyglądał? . a tylko się bronić. nie bałem się stanąć na ringu przeciw komukolwiek. czy po prostu była tak zmęczona.odezwał się.Wygląda to jak obrażenia po wypadku samochodowym . . Mikael mrugał. dokąd mógłby się udać. wybroczyny 540 i zadrapania na całym ciele. kurwa. stwierdził. Gdy komuś przyłożę. Potem potrząsnął tylko głową i sięgnął po spodnie.Mikael. A co on robi w tym szpitalu? Głos Eriki był cierpliwy.Ale co się stało? Bokser znów potrząsnął głową i przyjrzał się swoim dłoniom. Zastanawiał się. to powinien zejść do parteru i poczuć ból.W szpitalu na Sódermalmie.Cholerna bestia . jedź tam i dowiedz się. . mówił coś o pile.powiedział. co się wydarzyło. że jest tuż po czwartej i zaspany sięgnął ręką po słuchawkę. która leżała na tylnym siedzeniu nieprzypięta pasem. co się stało. . o co jej chodzi. ale nie miał pojęcia. Zerknąwszy na zegarek. zupełnie opadła z sił. . 0 to tu chodzi. A ta cholerna bestia otrząsnęła się tylko i walczyła dalej. lecz zdecydowany. . Jego żona. razem z Miriam Wu. Jeden z tych ciosów powinien był strzaskać mu szczękę. że ledwie mógł utrzymać kubek. normalny człowiek.Jestem bokserem . PAOLO ROBERTO marnie wyglądał. Jakieś piętnaście razy w głowę. Paolo trzeci raz potrząsnął głową. MIKAEL BLOMKVIST zdążył przespać zaledwie godzi ic. Początkowo nie rozumiał. Wydawał się oszołomiony. czy zemdlała z powodu doznanych obrażeń. .

że opuścił gardę. połamane żebra. A jednocześnie starał się poruszać jak bokser.Nie.Paolo. zadzwonił więc do Modig. co z nią? . ale sygnalizował ciosy z niemal miesięcznym wyprzedzeniem. Paolo Roberto zaśmiał się nagle bulgoczącym śmiechem. to chyba rozłupałby mi czaszkę.. i sam pan widzi efekt. . « Rozdział 26 Środa 6 kwietnia KOMISARZ JAN BUBLANSKI był w marnym nastroju. Paolo kiwnął głową i uśmiechnął się spokojnie. czym to by się skończyło.. złamany nos i obrażenia w okolicy nerek. a potem w bok. No cóż.Ciało zbudowane jak u robota zdolnego rozbić pancerz jednym ciosem. . Powoli dotarło do niego. tak że mogłem zrobić unik albo sparować. same mięśnie i zbrojony szkielet. przyglądając się twarzy byłego .. że Miriam Wu została uprowadzona..niech pan się zwróci do Sebastiana Lujana.Wygląda mniej więcej tak jak ja. sto czterdzieści kilo wagi. Trzyma! ręce prawidłowo i cały czas przyjmował dobrą pozycję wyjściową. Tak jakby trenował boks. Miriam Wu powie panu to samo.Wolno się poruszał i to właśnie uratowało życie mnie i tej dziewczynie. . bardzo. Bublanski miał trudności z przyswojeniem wszystkich szczegółów... 541 .Jeśli kiedykolwiek będzie pan potrzebował pomocy. Oba były tylko w połowie trafione.. Ponad dwa metry wzrostu 1 jakieś sto trzydzieści. ale zupełnie nie zważał na słowa swojego trenera. że pan wygrał.Gdyby w odpowiednim momencie Miriam Wu nie grzmotnęła go w krocze. Nie był bokserem.Wygrałem. . . naprawdę bardzo się cieszę. Ten pajac próbował mnie zabić. gdy się ocknie. -Tak? . Mogłem zamarkować tak.Co pan ma na myśli? Paolo Roberto zastanawiał się chwilę. kurwa. kiedy tuż przed siódmą rano spotkał się z Sonją Modig na parkingu przed szpitalem na Sódermalmie. a porywacz sprany na kwaśne jabłko przez Paola Roberto.. Musiałem jednak wziąć kawał drewna. jeśli pan kiedykolwiek znów będzie potrzebował pomocy.. Uderzał z zamachem.Nie miał pojęcia. to kto wie. Nie żartuję.Nie widział go pan nigdy wcześniej? .Blomkvist. żeby uchylić się od ciosu. Gdyby uderzył czysto. a jemu nawet nie zaświtało. W ogóle nie miał rozeznania. żeby go powalić.. że w nocy wydarzyło się coś dramatycznego. 542 Mikael pochylił się i położył dłoń na kolanie Paola. i złamał mi żebro. Wie pan. -powiedział. Nie przesadzam. Ma wstrząśnienie mózgu. Pieprzony blond olbrzym. Obudził go telefon od Mikaela Blomkvista. A jednak na swój dziwny sposób był. . Spotkali się z dziennikarzem przy wejściu i razem poszli do pokoju Paola Roberto. Po chwili znów był poważny. . jak się ruszyć. ale wygrałem. jednak wreszcie zaakceptował fakt. jak się walczy. który po prostu nie odczuwał bólu. -Co? . Jednak dwa okazały się celne -najpierw w twarz. -Aha. Zdołałem rzucić go na deski.

545 . Ni stąd. Jeszcze nie wszystkie elementy tej układ*11^ są na swoich miejscach. że przynajmniej trzy z doznanych przez nią obrażeń mogły spowodować śmierć.Po drugie. . Nic w tej cholernej sprawie nie wydawało się normalne. .Chyba nikt z nas nie będzie się upierał. by zamordować opiekuna prawnego Lis-beth Salander? . Iriny Petrovej. że ktoś miał powód. Czyż nie? Bublanski przytaknął. .Po trzecie. Lisbeth Salander nie jest już „samotną wariatką". Tak brutalnej.zapytał Bublanski. Powiązał Zalę z zabójstwem prostytutki z Sódertalje. . po czwarte. wydarzenia tej nocy sprawiły. Rosły blondyn z kitką i wydatnym brzuchem. Obdukcja wykazała. Protokół z obdukcji nie podaje jasno. Dag Svensson koncentrował się na nim przez ostatnie dwa tygodnie życia. Jasne? Modig kiwnęła głową. Pierwsze istotne pytanie zadała Sonja Modig. Tak więc ci dwaj blondyni zaczęli ścigać Salander przynajmniej na tydzień przed zabójstwami.boksera. Bublanski i Modig spojrzeli po sobie z powątpiewaniem.Po pierwsze. walczyła ze mną na sparingach. jakie mają Miriam Wu i Paolo Roberto. Popatrzyli na niego. Bublanski utkwił wzrok gdzieś w ścianie za Paolem Roberto. sądzę że cała ta historia wiąże się z niejakim Zalą. Bublanski i Modig nie odzywali się. jednak istnieje jakieś powiązanie "lie' dzy Bjurmanem i Zalą. jaką z niej zrobiono. ni zowąd Sonja Modig niestosownie zachichotała. A jeśli chodzi o komisarza. by uciszyć Daga Svenssona. . by zdradziła kryjówkę Lisbeth Salander. Jak wiadomo. można by mieć wątpliwości. .A Bjurman? . celem porwania było zmuszenie Miriam Wu.I wreszcie. że użyto wobec niej brutalnej przemocy. a mianowicie.Jestem przyjacielem Lisbeth Salander.powiedział sucho Mikael Blomkvist. Stopniowo nakreślili wszystkie istotne fakty. lecz obrażenia bardzo przypominają te. jakiego rodzaju narzędziem została zamordowana. nic w tej sprawie nie wydawało się normalne.A skąd pan ją zna? . Modig uśmiechnęła się. kto kogo sprał. w jaki sposób Paolo Roberto wplątał się w to wszystko. . skoro ta historia ma więcej bohaterów. . proste i logiczne.Nie wiem. który dokładnie w tym samym miejscu Lundagatan napadł na Lis-beth Salander. że śledztwo w związku z Lisbeth Salander znalazło się na jeszcze wyższym poziomie trudności. że facet z kitką należy do szajki lesbijek satanistek. To jedyny . Narzędziem w tym przypadku mogą więc być ręce blond olbrzyma.Możemy się zgodzić.Chcę zwrócić uwagę na kilka rzeczy . rysopis kierowcy furgonetki zgadza się z podanym przez mnie rysopisem mężczyzny. Ale 546 kto miałby powód. .Byłem jej trenerem. Wszystkie istotne informacje są w jego komputerze.

A nl0ze by tak spojrzeć na to z zupełnie innej strony? Jeśli Lisbeth Sa-lander nie jest morderczynią. zabójstw musiał dokonać ktos inny. Dochodzeniowcy mieli wprawdzie komputer redakcyjny Daga Svenssona wraz z kompletem dysków zip. które wprowadziły wiele niejasności do hipotezy roboczej. że Lisbeth Salander również ma charakterystyczny wygląd.Na czym więc polega jej rola? . Jerker Holmberg oddzwonił jakąś godzinę później. Świadek? Wróg? Może pojawiła się w En-skede. że ta zbrodnia w jakiś sposób wiąże się z seksltfnd-lem. że prowadzący śledztwo wyznaczą dodatkowy zespół. Drugie zadanie polegało na tym.Nie wiem. że jest nadzwyczaj dobrym researcheremBUBLANSKI WPRAWIŁ maszynerię policyjną w ruch Zadzwonił do Sódertalje i podał tamtejszym funkcjonariu$/orn opis dojazdu uzyskany od Paola Roberto. Sądzę. gdzie ona przebywa. by ostrzec Daga i Mię przed niebezpieczeńst^em-Nie zapominajcie. Zadaniem dnia było zidentyfikowanie wyrośniętego blondyna i jego koleżki z kitką. Następnie zadzwonił do komisarza Jef'cera Holmberga . Bublanski wpadł we wściekłość graniczącą z szałemO co tu. Mówiłem przecież. zawierającym kopie materiałów z zaginionego laptopa. zresztą policja z Sódertalje bez probleillow zlokalizowała magazyn. Wiązało się to z pewnym problemem natury logistycznej. A Salander wolałaby umrzeć niż wpakować się V cos takiego. że zabójstwo ma coś wspólnego z planowanym ujawnieniem seksbiznesu. Tym samym osłabiło założenie.a'e_ zienie opuszczonego magazynu na południowy wschód od jeziora Yngern. kurwa.teoria Mikaela Blomkvista mówiąca. Dwa porzucone kanistry po benzynie wskaZ)^3-ły na podpalenie. by ten błyskawicznie dołącz)'! do lokalnej policji i pomógł przeszukać miejsce zdarzenia. a mimo to policja po niemal trzech tygodniach poszukiwań nadal nie wie.i nakazał. więc do Sodeitalje miał najbliżej . Budynek oraz dwa mniejsze ('bok spaliły się. Nie oznaczało to. że Lisbeth Salander została uwolniona od podejrzeń . chodzi? Kim jest ten blond olbrzym-Kim tak naprawdę jest Lisbeth Salander? I dlaczego wytro_ pienie jej wydaje się niemożliwe? Sytuacja bynajmniej się nie poprawiła. chorej psychicznie kobiety. Blondyn miał tak charakterystyczny wygląd. Bublanski przedstawił trzy istotne punkty. iż zabójstwa były aktem szaleństwa działającej samotnie. iż na narzędziu zbrodni były jej odciski palców .mieszkał we Flemingsberg. gdy na sp<)t:^a" niu o dziewiątej pojawił się prokurator Richard Ekstrorn547 Bublanski zdał relację z dramatycznego przebiegu poranka i zaproponował zmianę priorytetów w śledztwie z powodu tajemniczych zdarzeń.jednak prowadzący śledztwo musieli teraz poważnie zastanowić się nad możliwością istnienia innego sprawcy. Curt Svensson stwierdził przytomnie. A w takim razie pozostawała tylko jedna wiarygodna hipoteza . Zeznanie Paola Roberto bardzo uwiarygodniło wersję Mi-kaela Blomkvista o napadzie na Lisbeth Salander przy Lun-dagatan. że znalezienie go nie powinno nastręczyć większych trudności. ^dą-żył już dojechać. a straż pożarna miała pełne ręce roboty prz>' dogaszaniu.trzeba by najpierw znaleźć sensowne wyjaśnienie dla faktu. . którzy porwali i pobili Miriam Wu. prosząc o od'. który skoncentruje się na tak zwanej liście klientów z komputera Daga Svenssona.sensowny wniosek. że cholerna z niej morali^'^a.

. jak zdecydował Bublanski. Bublanski był tym zdziwiony. a na koncie ma sporą sumę nigdzie nieza-deklarowanych pieniędzy. . że te wyniki badań z psychiatryka i ekspertyzy sądowo-lekarskie to jakiś żart? Jest powiązana z miejscem zbrodni. SONJA MODIG złapała Bublanskiego zaraz po spotkaniu. Więc po wyjściu stąd . śledztwo musi koncentrować się na Lisbeth Salander. po czym .Faste. Bublanski podniósł głos. Sprawozdanie Bublanskiego trwało zaledwie sześć minut. To nieprofesjonalne. I wreszcie. że bez względu na wszelkie poboczne informacje. jeśli kolejna gwiazda okaże się powiązana ze śledztwem. Nie mógł się zdecydować. Nie będziemy nagłaśniać tego incydentu z Paolem Roberto. Mamy tu przypadek skłonnej do przemocy psychopatki. iż w chwili obecnej nie ma sensu rozglądać się za innymi sprawcami. Wówczas ten spojrzał na Sonny'ego Bohmana i Niklasa Erikssona z Milton Security. wywołało jednak godzinną dyskusję. Curt Svensson miał zająć się koordynacją dalszych poszukiwań Lisbeth Salander. jesteście z nami jeszcze tylko trzy dni. bo chociaż nigdy nie lubił Hansa Faste. .Robimy tak.Jak rozumiem. więc Bublanski od razu wyznaczył Sonję Modig do poprowadzenia tych prac.Należy do jakiejś sekty lesbijek.Jestem świadomy tego wszystkiego.gdy wszyscy już zamierzali wyjść podniósł rękę. niż daje po sobie poznać. Bohman. Są dowody na to. że ta Noren wie więcej. zamiast przeprowadzić z nim rozmowę na osobności. że powiedział to przed całym zespołem. I mogę się. Zespól potrzebował wsparcia. 549 Prokurator Ekstróm przerwał tę pyskówkę. . Naprawdę sądzisz. Zupełnie opętała cię homofobia. Należało również skupić się na nieznanej osobie o przezwisku Zala .To jakieś bzdury. Skończ z tym. to jednak uważał go za kompetentnego policjanta. Ekstróm zastanawiał się chwilę. W końcu uznał propozycję Bublanskiego: skrytykować prowadzącego śledztwo to tak. Hans Faste okazał się nieprzejednany w swoich protestach przeciw nowym rozkazom komisarza i nie próbował tego ukryć.jednak chodziło tu o wieloletni research i dosłownie tysiące stron. pomożesz Curtowi Svenssonowi ścigać Salander. założyć. która kilka razy natknęła się na to przezwisko. . których skatalogowanie i gruntowne poznanie zajęłoby bardzo dużo cza 548 su. Bublanski przydzielił to zadanie Hansowi Faste. Zaraz pożałował. Eriksson będzie dalej pracował z Modig. . którą linię śledztwa obrać. W tej kwestii prowadzący śledztwo mieli skorzystać z pomocy specjalnej grupy dochodzeniowej do spraw przestępczości zorganizowanej. . Ta diagnoza z biegiem lat stawała się coraz bardziej oczywista. Dowody przeciw niej były jego zdaniem tak mocne. jakby wyłączyć go ze sprawy. Faste twierdził.na tym polegało trzecie zadanie.ani słowa. kurwa. że się puszcza. . więc wykorzystamy tę sytuację jak najlepiej.Jeszcze jedno. Media dostaną histerii.

. ma mniej więcej takie samo nastawienie do Miriam Wu jak Hans Faste i wcale go nie interesuje to zadanie. Sonja Modig przytaknęła.W rozmowie z Fastem straciłem cierpliwość.uśmiechnęła się Sonja. Arman-ski mówił. że Paolo Roberto uratował lesbijkę sadomaso Miriam Wu z rąk porywacza.. co masz do powiedzenia.Wiem. Jego decyzje były nieodwołalne. że przerwą. nie chcę obrabiać mu tyłka. .Miał z tuzin wersji rękopisu i ogromne ilości materiałów.Przykro to słyszeć.Jak to? . Bublanski wpadł we wściekłość i bez wahania wziął jej stronę. Bublanski powoli pokiwał głową. Tekst zawierał sporo szczegółów. lecz na próżno. Mnie to wystarcza. Ekstróm chciał wyłączyć ją ze śledztwa.Mam przeczucie. ale ma jakiś problem z Lisbeth Salander. To było nieprofesjonalne powiedział Bublanski. . że policja bada możliwość wniesienia oskarżenia przeciwko Roberto w związku z ciężkim pobiciem. a które to zwykłe śmieci. . W odpowiedzi Ekstróm otwarcie dał wyraz braku zaufana wobec Modig. ale tak naprawdę nie podoba mi się to. Zaczynaj poszukiwania i licz się z tym. . W końcu nieprzejednany usiadł za biurkiem. POSZUKIWANIA SONJI MODIG zakończyły się już po czterdziestu pięciu minutach . ale Eriksson raczej nie jest pomocny.Już od poniedziałku pracuję nad komputerem Svenssona. że były między nimi jakieś kwasy. Komisarz zmarszczył brwi. . że sama będziesz musiała odwalić całą robotę. Samo otwieranie i przejrzenie wszystkich plików zajmie wiele dni. jeśli nie będzie efektów. że mamy w śledztwie ludzi z zewnątrz. gdzie czekał już Bublanski. który już wdrożył się w sprawę.A Niklas Eriksson? Sonja Modig zawahała się. Daleko zaszłaś? .Nie wiem. 550 . znanych jedynie prowadzącym dochodzenie. . Nie mogę nic udowodnić. Modig zaprzeczyła. trudno mi zdecydować.Sonja twierdzi. które są istotne.Więc co robimy? . jak to jest .Mów. . Obaj mężczyźni byli czerwoni na twarzy.Wiem. Był bliski szału i oskarżał Sonję Modig o przeciek. .Szczerze mówiąc. Ni stąd. Potem odwróciła się i zamknęła drzwi gabinetu Bublanskiego.. Ekstróm zdążył już odebrać wiele telefonów od dziennikarzy z prośbą o informacje na temat roli boksera w zdarzeniu. 551 .Musisz z nim wytrzymać do końca tygodnia. To szaleństwo wyłączać doświadczonego dochodzeniowca.. że to nie ona odpowiada za ten przeciek.została wyłączona ze sprawy. Chrzani jakieś głupoty. Z jego sformułowań wynikało. . To nie taki prawdziwy glina jak Bohman. ni zowąd wezwano ją do prokuratora Eks-tróma. Freelancer Tony Scala właśnie opublikował newsa. Bohman jest w porządku.

Po drzemce wziął prysznic. Uświadomił sobie. zadzwoniła do niego Sonja Modig i chciała z nim rozmawiać.Nic nie powiedziałam Erikssonowi. Wskazał jej krzesło dla gości. Zapytał. Ale to nie ja decyduję. Kiwnęła głową. Wyszedł zaraz po porannym spotkaniu. Jasne? Kiwnęła głową. Gdy przejeżdżał przez Gullmarsplan. że jest w drodze i nie może się z nią spotkać. poddam się dopiero wtedy. SONJA MODIG wróciła do pokoju. Zatrzymał ją Bublanski. wstała i założyła kurtkę. Dołączy do Curta Svenssona. Po cichu Sonja zastanawiała się. bo zdaniem Hansa Faste wszystkie kobiety obecne w tym śledztwie zdawały się mieć takie preferencje seksualne. kto już zna materiały i może odrzucić to. Potem poprosisz go o pomoc. lecz nic nie powiedział. Nie wierzę w te oskarżenia i mam do ciebie całkowite zaufanie. Oszczędzimy sporo czasu. że coś jest nie tak.Sonja. niech będzie twoim przewodnikiem po twardym dysku Svenssona. . zanim pójdziesz do domu.Zajmę się nim. Potrząsnęła głową. Oddech Sonji Modig stał się trochę lżejszy. Zerknąwszy na nią. a on skierował ją do Eriki Berger.Nie idziesz do domu i nie bierzesz wolnego. For the record. stwierdziła. że przecież czytała gdzieś o jej małżeństwie z artystą Gregerem Backmanem. Modig nie miała wyboru. nie mogę dowieść. dając sobie dobre dwie godziny tak potrzebnego snu. W poniedziałek dostaniesz inne zadania. trochę władczą kobietę z dołeczkami w policzkach i krótką blond grzywką. Przyjrzawszy się Erice Berger. Masz jechać do redakcji „Millennium" i jeszcze raz pogadać z Blomkvistem. Nie akceptuję takiej sytuacji i pójdę z tym wyżej. Mikael wyjaśnił.Sonja. Widziałaś Hansa Faste? . Rozebrał się i nastawił budzik na wpół do jedenastej. gdzie razem z Niklasem Erikssonem zajmowała się komputerem Daga Svens-sona. Zajrzyj jeszcze do mnie.Nie. W „Millennium" mają kopię. W pokoju zapadła przygnębiająca cisza. Kiwnęła głową i podeszła do drzwi. . czy przynieść kawę. Do końca tygodnia weź sobie wolne. W końcu Eriksson przeprosił i powiedział. Bublanski westchnął. mając kogoś. jak powiedział Ekstróm. a przecież musi być w pełni przytomny na popołudniowym spotkaniu z Bjórckiem w Sm&dalaró. Przedstawiła mu swoją sprawę. że to ty odpowiadasz za przecieki. . co nieistotne. ogolił się i założył czystą koszulę. czy Erika Berger też jest lesbijką. Sonja Modig pojechała do redakcji „Millennium". 552 . Przypominała trochę starszą Laurę Pal-mer z serialu „Twin Peaks". lecz przypomniała sobie. Wzięła torbę i poszła do gabinetu Bublanskiego. Na razie pozostajesz w śledztwie na mój rozkaz. Była zła i bliska płaczu. ale w tym śledztwie ci już nie ufam. że bardzo krótko spał. Zostajesz wyłączona ze skutkiem natychmiastowym. że lubi tę pewną siebie. Erika wysłuchała prośby o pomoc 553 . że musi wyjść do kibla. Gdy wyszedł. Zignorowała go. Eriksson zauważył. usiadła za swoim biurkiem i gapiła się przed siebie.Modig.. Ekstróm był wściekły. . gdy Ekstróm i mnie wyłączy ze sprawy. Twarz Bublanskie-go przybrała niepokojący wyraz. MIKAEL BLOMKVIST wrócił ze szpitala około ósmej rano.

Zrobimy tak. . Mogę się zobowiązać do ochrony waszych informatorów. byśmy aktywnie pomogli w śledztwie. . . czarną skórzaną kurtkę. Mam na myśli nasze źródła. Wreszcie pokiwała głową. którzy chodzą na komendę i współpracują przy śledztwach. . że nie chcemy rozwiązać sprawy zabójstwa i pomóc policji. Proszę mi wierzyć. 554 . Jeśli o to chodzi. Przydzielę jej zadanie poprowadzenia pani przez książkę Daga. Dziennikarze.Spotkałam kilku takich .Son-ja Modig uśmiechnęła się. . chodzi tu o zabójstwo współpracownika naszej gazety. Mass media i policja nie są stworzone do współpracy. . mass media muszą zachować dystans wobec władz. Sonja Modig kiwnęła głową. Miała też okulary. są sprawy. kończą jako policyjni chłopcy na posyłki. Ale tu nie chodzi o to.Dostosuję się.stwierdziła. W tej kwestii udzielimy oczywiście wszelkiej pomocy.tu chodzi o oficjalne żądanie. . że „Millennium" po prostu nie stać na tego rodzaju portfelową żurnalisty-kę.To prawda. To problem natury etycznej. Żeby nie stracić wiarygodności. jestem gotowa przekazać policji informacje. że chce pani przesłuchać któregoś z pracowników „Millennium" ... . które podniosła na czoło. .Zrozumiałam to dzisiaj rano.Z tym będzie problem . Malin Eriksson. Po drugie jednak. . Wyglądała na zakłopotaną. ale nie wcześniej. Taka osobista refleksja. by zdecydować. Po pierwsze. lecz o to. które należy oczywiście traktować jako dziennikarską robotę. . Może pani współpracować z naszym sekretarzem redakcji. .w przeszukaniu materiałów z twardego dysku Daga Svens-sona. . działa to również w drugą stronę.Erika Berger zmarszczyła czoło i zaczęła się zastanawiać.To nie tak. bez względu na okoliczności.Do tego pamiętajmy że „Millennium" prowadzi własne dochodzenie. ciemne spodnie i pasujący czerwony sweter. Erika Berger zaśmiała się. jak daleko można się posunąć.na co zgadzamy się bez żadnej dyskusji .Ale muszę być też w porządku wobec samej siebie.powiedziała Modig.Mamy tu dwa punkty widzenia. jak tylko będziemy mieć coś do publikacji. oddając do dyspozycji nasze dziennikarskie materiały. że nigdy nie ujawniamy źródeł.No dobra.Jak to? . wsiadła na stacji Sódra do pociągu w kierunku Sódertalje. . zupełnie nieświadoma nocnych wydarzeń. . . Poza tym dostaliście już wszystkie materiały z komputera Daga. Celem będzie sporządzenie jasnego spisu osób potencjalnie podejrzanych. Muszę niestety zdradzić. Policjanci kończą jako chłopcy na posyłki w niektórych mediach.Jak to? .Tu nie chodzi o pani szczere zamiary czy nasze zaufanie.Jeśli dobrze rozumiem. której kopię już macie. Oni mnie nie interesują. których nie możemy policji wyjawić. nic. Miała na sobie półdługą.No dobra.Nic. Dobrze zna materiał i jest dość kompetentna. IRENĘ NESSER.

który miałby coś wspólnego z nią czy Zalą. przeprawiając się przez Bałtyk promem Baltic Star na urlop. co umożliwiało odwrót w przypadku. Mogła więc pracować raczej bez przeszkód. To niepojęte. a całe zadanie polegało tylko na . Najpierw otwarła okienko na tylach domku. żadnych dokumentów. otworzyła klapę i w tej samej chwili znalazła pięć segregatorów formatu A4. W końcu wyszła na dwór. lecz nawet jeśli miało nastąpić najgorsze. Przerażony doniósł. doszła do grupy zabudowań. napiła się wody i zjadła jabłko. Tuż po jedenastej wysiadła dobry kawałek na południe za Stallarholmen. 555 Rozpoczęła od rundy po najbliższej okolicy i sprawdzenia sąsiadów. a Harry i Atho mogli się gdzieś zadekować na jakiś czas. zatrzymała się w sieni i popatrzyła na rozkładaną metalową drabinę metrowej długości. W pamięci przywołała mapę okolicy. Wzięła ze sobą klucze z mieszkania adwokata i bez problemu otworzyła drzwi.W Sódertalje złapała autobus do Strangnas i kupiła bilet u kierowcy. Ryzyko zawodowe. I tak też zrobili. Blond olbrzyma nie obchodziło. Stała na przystanku. Wszystko szło zupełnie nie tak. Weszła do dużego pokoju i spojrzała na obity deskami sufit. Jezioro Melar kilka kilometrów na północny wschód. Na zewnątrz znajdował się ekologiczny wychodek. Raczej niemożliwe. a po jednej katastrofie następowała kolejna. Nie było tam nikogo. Był to stary. by ta szopka zakończyła się w sądzie. a w okolicy domki letnie i gdzieniegdzie całoroczne. Nie znalazła ani kawałka papieru. Usiadła na ganku. gdzie zauważyła ślady ludzkiej bytności w postaci otwartego okna i dźwięków radia. bracia Ranta przeżyli już niejedną odsiadkę. Tym samym Irenę Nesser odbyła całą podróż nadaremnie. Nie było tam nic wartościowego. Znalazłszy się w środku. Jednak Lisbeth Salander zdołała wymknąć się Magge Lundinowi. gdyby od strony ganku pojawiły się jakieś nieprzyjemne niespodzianki. ponieważ w porównaniu z Lundi-nem była laleczką. Nie był to jeszcze wielki problem. Minąwszy dwa domki. Przyniosła drabinę. w zasięgu wzroku nie było żadnych zabudowań. składający się z dwóch pokoi: dużego i mniejszego oraz aneksu kuchennego z doprowadzoną wodą. któremu przyszłoby do głowy odwiedzić domek letniskowy Bjurmana. Ukryte między belkami krawędzie wejścia na stryszek były prawie niewidoczne. Przez dwadzieścia minut przeszukiwała szafki. Po prawej stronie następny domek znajdował się w odległości ponad stu pięćdziesięciu metrów. zamknęła okienko. Nieruchomość adwokata Nilsa Bjurmana znajdowała się na osiedlu letniskowym prawie trzy kilometry od przystanku. 556 Sandstróm skontaktował się z Harrym i Atho. Po lewej zobaczyła wąwóz. Irenę Nesser wypiła łyk wody z plastikowej butelki i ruszyła w drogę. że Dag Svensson planuje opublikować demaskatorski reportaż o jego wybrykach z dziwkami i o braciach Ranta. szafy na ubrania i szuflady. BLOND OLBRZYM BYŁ zmartwiony. żeby sprawdzić wychodek i drewutnię. dość mały budynek. Jak na przykład policjant. Jednak miejsce to było oddalone o trzysta metrów od posesji Bjurmana. że Sandstróm zostanie obsmarowany w mediach. Dobre trzy kwadranse później była na miejscu.

który nie jest gotów ponieść konsekwencji. czemu nie potrafił się oprzeć. To kompletny idiota. chyba tylko takie. by tego rodzaju drugorzędne uczucia wpływały na praktyczne działania. I tak nie miałby wyboru. jak objaśnia ludzką naturę i jej słabości. niemal jak do mentora. Nie trzeba wielkiej wyobraźni. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. Niemal stracił rezon. Bjurman był kompletnym amatorem. Nagle chciał się wycofać. Mógł powiedzieć. Ich współpraca trwała od ponad dwunastu lat. Lecz ni stąd. Tak więc okoliczności zmieniły się diametralnie. dlaczego kazał Bjurmanowi się rozebrać. widząc tatuaż na jego brzuchu: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. Na wszelki wypadek wziął też ze sobą telefon Bjurmana. że Bjurman został zastrzelony kilka minut po tym. 558 . w której nie można pozwolić. więc odciski palców nie stanowiły problemu. Tymczasem rozmowa ze Svenssonem wprawiła Bjurmana w popłoch. Zaprowadził więc Bjurmana do sypialni. Ów dziennikarz to kolejny problem. Było to zupełnie irracjonalne. Olbrzym nie potrafił znaleźć sensownego wytłumaczenia. Blond olbrzym uważał się za sprytnego. Tak jakby ktoś wcisnął jakiś guzik. by . żeby mu pogrozić. Adwokat oczywiście znał Zalę. jednak czuł ogromny respekt wobec niezwykłych talentów strategicznych Zali. Jednak olbrzym działał w branży. by zapakować ją do samochodu i zawieźć do magazynu na południe od Nykvarn. Blond olbrzym odradzał Zali jakiekolwiek z nim interesy. ale tym razem Dag Svensson szukał Zali. ni zowąd ich biznes zachwiał się w posadach. W ciągu pięciu minut sprawdził. Okazał się kompletnym durniem. Czas ten obfitował w sukcesy.tym. co znalazł. jak je wykorzystać. Ten sam zasrany dziennikarzyna. Między paniką Bjurmana z jednej strony a dalszymi poszukiwaniami Svenssona z drugiej wytworzyła się niebezpieczna sytuacja. Gdy znajdą martwego adwokata. by zrozumieć. czy w mieszkaniu adwokata nie ma jakichś śladów. 557 Na domiar złego przyniósł swój kowbojski pistolet.stosownie do okoliczności . jak on sam do niego zadzwonił i zapytał o Zalę. Już miał na sobie rękawiczki. które mogłyby doprowadzić kogoś do Zali. Mógł słuchać godzinami. Jedyne. Dlatego stanowił kłopot. lecz dla Zali nazwisko Lisbeth Salander miało w sobie coś. i uczy. że serdecznie go nie znosił i chciał to okazać. a blond olbrzym odnosił się do Zali z czcią. który już zdążył narobić kłopotów Sandstrómowi i braciom Ranta. Potem Sandstróm mial kolejną wizytę. Nienawidził jej. To czysty przypadek. Amator to taki gangster. gdyby Bjurman stracił panowanie nad sobą. Blond olbrzym popatrzył zdumiony na adwokata i odebrał mu broń. że tamtego wieczora blond olbrzym akurat przebywał w mieszkaniu Bjurmana. Sprawy zaczęły wymykać się spod kontroli. gdy zadzwonił Dag Svensson.pocieszyć go albo postraszyć w związku z nieudanym porwaniem Lisbeth Salander. że Zala tym samym stałby się obiektem wybujałych spekulacji. kazał mu uklęknąć i użył poduszki jako tłumika. Przez moment prawie mu współczuł. Olbrzym pojechał do adwokata. Svensson rzecz jasna skontaktuje się z policją. to numer własnej komórki.

Umiała dodać jedno do drugiego. trzymając jednocześnie komputer. że jest przyjacielem Salander. próbował wydobyć z kieszeni kluczyki do samochodu. żeby przeszukać mieszkanie czy zabrać papiery. Paolo Roberto. stwierdził więc. w gazetach pisali. Miał świadomość. w domku letniskowym pod Stalłarholmen. żeby skoordynować poszukiwania Lisbeth Salander. Powrót na miejsce i podpalenie tego gówna było mądrym posunięciem. zszedł do samochodu i odjechał z Enskede. jak jeszcze nigdy. Jak mógł to przegapić. musiał znaleźć jakieś miejsce. Ze też akurat on. Po incydencie w Nykvarn znalazł schronienie w domu Magge Lundina. Kolejne sygnały napłynęły między innymi z Góteborga i Norrkóping. że swoim wyglądem zwraca uwagę. PODCZAS LUNCHU KOMISARZ Bublanski próbował uporządkować dochodzenie. Muszą znaleźć Salander. Spotkał się z nim przelotnie jeden jedyny raz. Najlepiej. zgodzili się co do rozwiązania. Rozmawiał dłuższą chwilę z Curtem Svenssonem i Sonnym Bohmanem. na wieść o tym. Tak oto porzucona broń zamieniła się w niesłychanie szczęśliwy traf. że do Salander mogłaby doprowadzić ich Mi-riam Wu. a wtedy będzie mógł dyskretnie opuścić Sztokholm. i wtedy upuścił na schodach broń. Następnie wziął ze stołu w salonie komputer Daga Svenssona. dlaczego musi jak najszybciej pojechać do Stalłarholmen i jeszcze raz podłożyć ogień. gdzie rzekomo widziano dziewczynę przypominającą Salander. Znała Bjurmana i Zalę. . Olbrzymowi zabrakło słów. by po sobie sprzątać. Nie miał czasu. do cholery? Dokumenty prowadziły przecież prosto do Zali. I nagle znów wszystko poszło nie tak.Bezpośrednio od Bjurmana pojechał do Enskede. Na szczęście drzwi do budynku nie domykały się. odwrócił się na pięcie. Blond olbrzym zszedł do kuchni i wyjaśnił Lundinowi. ponieważ była tam jeszcze kobieta. lecz Norrkóping miał jakiś potencjał. Miał poczucie. Zala krytykował go za pozostawienie rewolweru na miejscu zbrodni.żeby zyskać na czasie. Pojawił się znikąd. Poinformowali miejscową policję i zarządzili dyskretną obserwację adresu. aż posiniaczona twarz odzyska normalny wygląd. gdyby nigdy jej nie znaleziono. Popełnił tylko jeden błąd . zanim ktoś go zobaczy. Wszedł na górę i zadzwonił do mieszkania z wizytówką Svensson i Bergman. Nie była to idealna kryjówka. Białe volvo zaparkował dwie przecznice dalej. Spowodowało to niestety nowy problem. dał mu je do przejrzenia. Góteborg odrzucili niemal natychmiast. zaledwie kilkaset metrów od kwatery głównej 559 Svavelsjó MC. Nagle zrobiło mu się zimno. Bjurman miał segregator z papierami na jej temat. Obaj zdziwili się. lecz rewolwer spadł aż pod drzwi do piwnicy. Dotknął złamanego nosa i guza na karku. lecz nie miał zbyt wielu możliwości. Zatrzymał się na ułamek sekundy. Salander była ostatnim słabym ogniwem. To ważne. Oddał dwa strzały. Co więcej. dopóki nie wyszły na jaw skutki tego błędu. Było to na początku lutego. że ta sprawa wymyka mu się z rąk. jakie im jeszcze zostało. Opuchlizna powoli zaczynała schodzić. dlatego musiał stamtąd uciec. Dyskutując tę kwestię. Bjurman. Założyli. że schodzenie po niego za długo potrwa. żeby przeczekać. Z czasem akta sprawy trafią do archiwum i pokryją się kurzem. że policja rozpoczęła nagonkę na Lisbeth Salander. gdy Zala przyjął zlecenie i obiecał zająć się Salander. zabić i pogrzebać.

Dokładnie o 9. chcę mieć tutaj patologa i dobrych techników. Szczątki leżały dość płytko. Poświęcił dłuższą chwilę 560 na zaprezentowanie rzeczowych powodów. Niklas Eriksson zadzwonił do kogoś na komórkę.Bublanski usiłował też doprowadzić do dyplomatycznej rozmowy z Hansem Faste. Psiak wywąchal w lesie zwłoki jakieś siedemdziesiąt metrów za magazynem. Jednak zanim zdążył się odezwać. że Niklas Eriksson opuszcza pokój Sonji Mo-dig. wstał i ruszył do drzwi. . Ponury jak chmura gradowa. Ale zrobiliśmy przerwę. że to konieczne. Relacja między prowadzącym śledztwo a kierującym postępowaniem przygotowawczym powoli traciła stabilność. . gdy nagle zadzwonił telefon na jego biurku. Bublanski skubnął się w ucho i poszedł do pokoju Modig. musisz. co w opinii Bublanskiego było bezsensownym zajęciem.Wziął go na spacer i spuścił ze smyczy kawałek dalej. Przerwał połączenie i gapił się na telefon Erikssona. Zanim będziemy kontynuować. Prokurator nie chciał go słuchać.57.Niezła robota. Zawrócił i wrzasnął swoje nazwisko do słuchawki. .Nic. zdaje się. Jerker. jakieś osiemdziesiąt metrów od pierwszego. Komisarz postanowił. Odebrał dziennikarz Tony Scala. czy czegoś nie przegapił.Przejąłem dowodzenie i przerwałem dalsze prace. żeby pies mógł trochę odpocząć. który sprawdzałby. . . Następnie komisarz wybrał się do Richarda Ekstróma. Zatrzymawszy się na progu. Od dwóch godzin badamy miejsce przestępstwa. pięć minut po zakończeniu burzliwego zebrania. żeby tam na niego poczekać. Nadal pracował nad zawartością twardego dysku Daga Svenssona. zobaczył. .To nie wszystko.I? . dla których uważał decyzję o odsunięciu jej od śledztwa za nierozsądną. . pozostawioną na półce za jego biurkiem. Zamknął drzwi i zaczął przeglądać listę rozmów. ponieważ w ruinach mogły być zwłoki. Po chwili zauważył komórkę Erikssona. Gdy Bublanski tuż po piętnastej wyszedł na korytarz. Pięć minut temu psiak wskazał kolejne miejsce. Przewodnik mówi. skoro teraz Eriksson nie podlegał żadnemu policjantowi. że męskim. Lokalna policja wpuściła psa na teren. Bublanski chwycił słuchawkę i wybrał numer z listy. Eriksson zniknął za drzwiami toalety w głębi korytarza. Po owym burzliwym spotkaniu przed południem zapadł się pod ziemię. po czym. zanim zacznie załatwiać tę idiotyczną sprawę drogą służbową. wszedł do pokoju. że na resztę tygodnia przydzieli go do pomocy Curtowi Svenssonowi.. wiedziony przeczuciem. lecz nie było go w budynku. Przekopaliśmy to miejsce. żeby wyjaśnić sytuację Sonji Modig. patrzył na puste krzesło Sonji. Jerker. więc Bublanski postanowił przeczekać do poniedziałku.O cholera. Dziesięć minut temu znaleźliśmy ludzką nogę z butem.. bo zapachy z pogorzeliska są bardzo intensywne. . 561 .Do rzeczy. zerknął w stronę toalety. Zawahał się chwilę.Pożar ugaszony. nie odbierał też komórki. zabrał telefon i szybkim krokiem wrócił do siebie.

LISBETH SALANDER zrobiła sobie kawę. Nie jestem jakimś' cholernym projektem społecznym! . Stefana a . że te wycieczki źle się dla niej skończą. Lisbeth pamiętała każde wypowiedziane wtedy słowo. Był to dwugodzinny monolog. co mógł. Fuckyou:. Z mieszanymi uczuciami czytała dziennik Holgera Palm-grena . co okaże się dobre. Dał jej wyżywienie i dach nad głową. z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia. Wiedziała. żeby ją przekonać do złożenia doniesienia. gdy jej tymczasowa matka zastępcza. po czym przez dwie godziny przeglądała strona po stronie całą dokumentację. które wydawały się raczej zakończoną niepowodzeniem próbą rozwiania własnych wątpliwości. następnie posadził ją na sofie. Był całkiem w porządku. Na kolację zrobił spaghetti z sosem bolońskim.chciała krzyczeć za każdym razem. nie zgadzając się na jej powrót do kliniki św. la go za człowieka zamkniętego w sobie i wyobcowanego. Zaczął prowadzić zapiski. Pierwsze uwagi zanotował w grudniu 1993 roku. Holger Palmgren interweniował i zabrał ją stamtąd. Chciał ją podglądać. Nigdy jej nie dotknął. Nie odpowiadała. Przemknęło jej przez głowę. mogą przysłużyć się społeczeństwu. Myśląc o nim później.W trakcie dwunastu dni. lecz ani razu nie zachował się wobec niej groźnie.dwa notesy w czarnych twardych okładkach. iż litując się nad nią. Oboje byli wyrzuceni poza nawias społeczny. gdy jako piętnastolatka uciekła od drugiej rodziny zastępczej. czy Palmgren również chciałby zobaczyć ją nagą. głośno chwaląc się sąsiadce. a gdyby nawet. Lisbeth wyczuła jcr) niezmierną dumę z faktu. więc z prawnego punktu widzenia współżycie z nją nie było przestępstwem. Stefana. odkryła w sobie dziwne poczucie p0_ winowactwa z tym mężczyzną. którą w jej przypadku stanowił wybór między kliniką Św. Holger Palmgren zabrał ją do swojego domu i ulokował w pokoju gościnnym. starszej pary zamieszkałej w Sigtunie 562 . że oczekują od niej głębokiej wdzięczności. Wyjaśnił jej prozę życia. Nie musiała w zamian robić zbyt wiele. Było to w przeddzień Wigilii. podje chała autobusem do Tjp. uraczyła ją wywodem o wspaniałomyślności ludzi. 563 L. niędzy na codzienne zakupy. oraz to. by zajęli się nią specjaliści. ona pisała książki dla dzieci. czy zrzec się swojego zadania i zażądać. W końcu zauważył ją któryś z sąsiadów i zgłosił sprawę na policję. u którego sję zatrzymała. czy dobrze robię. Dwunastego dnia ukradła sto koron ^ pje. Lecz on po prostu rozmawiał z nią jak z dorosłą. Zadał sobie naprawdę wiele trudu i uporządkował wszystkie informacje z pasją hobbysty. U\Vaza. że zgodnie z definicją należało go uznać za pedofila. gdy się do niej zwracał. a co złe. Wkrótce będę musiał zdecydować. plands-Vasby i dalej pociągiem podmiejskim do Sztokhoimu Policja znalazła ją sześć tygodni później w mieszkaniu $ześćdziesięciosiedmioletniego faceta w Hanninge. jakoby mężczyzna wykorzystywał ją seksualnie. zjadła jeszcze jedno jabłko. jest chyba najtrudniejszym nastolatkiem. gdy się rozbierała. a sam usiadł w fotelu naprzeciw.on był socjologiem. gdy kobieta przedstawiaj ją swoim znajomym. którzy zajmują się trudną młodzieżą. Dotarł do takich materiałów. jaką adwokat zebrał na jej temat. W trzy miesiące zaliczyła dwie rodziny zastępcze i mam poważne obawy. to miała piętnaście lat. Miała dość. Uporczywie twierdziła. Pracownik socjalny robił. Pytanie tylko. Nie wiem. jakie tam spędzdła. Była pod wrażeniem. Zaczął prowadzić o niej zapiski. Dzisiaj przeprowadziłem z nią poważną rozmowę. że nie doszło do niczego niestosownego. o których istnieniu nawet nie wiedziała. korzystając z kuchenki Bjurmana.

lecz nagle Lisbeth poczuła. 565 Ważne. mniej więcej. Musiałaby przyrzec. czasem przemyślenia zajmowały kilka stron. Nagle wszystkie fragmenty układanki znalazły sję na swoim miejscu. lecz najpóźniej w drugi dzień świąt chciał otrzymać od niej jasną deklarację.rodziną zastępczą. podejrzliwie obserwując każdy jego ruch. co z tego może wyniknąć. że te listy nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. W wiadomej sprawie. Formułował myśli bardzo ostrożnie. że ziemia usuwa jej się spod stóp. Stefana. zamiast uciekać. którą sporządził doktor Jesper H. której żądał. komentował też drobne szczegóły. jakiej potrzebuje opieki. Przeżyła bardzo nieszczęśliwe święta. strasznie się rozgniewał. Miała wrażenie. Groźba powrotu do kliniki jeszcze przed Nowym Rokiem przeraziła ją bardziej. że bardzo by mu odpowiadało. W korespondencji nie wyrażono niczego wprost. Jedno z jej najważniejszych odniesień stanowiła opinia niejakiego doktora Petera Teleboriana. Lóderman był atutem w ręku prokuratora. Listy pochodziły z 1991 roku i były napisane tuż po tym. tym mniejsze ryzyko. gdzie będzie mogła spokojnie przemyśleć swoją przyszłość. Później znalazła kopertę zawierającą korespondencję między Peterem Teleborianem i Gunnarem Bjórckiem. Lóderman. niż podejrzewała. zanim uświadomiła sobie. gdy wydarzyło się Całe Zło. Lisbeth przez chwilę delektowała się tym wyrażeniem. Postanowił. Już z osobistego tonu wypowiedzi mogła wywnioskować. Palmgren okazał się bardziej przenikliwy. lecz im dłużej będą ją trzymać w klinice. Nie mogę ocenić stanu jej psychiki ani tego. Gunnar Bjórck najwyraźniej odnosił się do wcześniejszej rozmowy. a sam najwyraźniej zabrał się do pisania pierwszych słów swojego prywatnego dziennika o Lisbeth Salander. Wręcz przeciwnie. gdy podczas negocjacji w sprawie osiemnastoletniej Lisbeth starał się doprowadzić do umieszczenia jej w klinice psychiatrycznej. Obiecał. że Lisbeth spędzi święta u niego. przespacerowała się nago z pokoju gościnnego do łazienki. Czasem były to trzy linijki. Gdy już tam weszła. Po tej rozmowie zapakował ją do łóżka. gdyby Lisbeth do końca życia pozostała w psychiatryku. . z trzaskiem zamknął za nią drzwi. I dotrzymała słowa No. Peter Teleborian odpowiadał za jej terapię w szpitalu św. W końcu Lisbeth złożyła obietnicę. że nieumyślnie narobi kłopotów w wiadomej sprawie. by dziecko nabrało dystansu do zaistniałej sytuacji. oraz zażądał. Decyzja należała wyłącznie do niej. W dzienniku Palmgren starannie komentował ich każde spotkanie. jednak między wierszami dawał do zrozumienia. by zaakceptowała jego wybór. niż Holger Palmgren mógł przypuszczać. że w razie kłopotów zwróci się do niego. W drugi dzień świąt wciąż jeszcze nie zaczął się do niej dobierać ani w żaden sposób 564 nie wykazywał ochoty by ją podglądać. Kilka minut trwało. To nie przypadek. jak to próbowała go wykiwać. a on ją przejrzał. że postara się znaleźć w miarę możliwości odpowiednią dla niej rodzinę. że podłoga pod jej stopami zaczęła falować. gdy chcąc go sprowokować. Następnie otworzyła akta dochodzenia z 1991 roku. Przeczytała ekspertyzę sądowo-lekarską. Nieraz jego zapiski wprawiały Lisbeth w zdumienie.

Nikt nie jest niewinny. i udał się piętro wyżej do Richarda Ekstróma. twarz wyrażała . Kiedy Bjórck potrzebował kogoś. Curt Svensson i Sonny Bohman stali z otwartymi ustami.zawołał Ekstróm przestraszony. Było już za późno na szukanie kryjówki. odkryłaby powiązanie. gapiąc się przed siebie.Bublanski! . . Bjórck będzie musiał wystarczyć. nagle zyskało zupełnie nowy wymiar. kiedy to została ubezwłasnowolniona. I ktoś ponosił odpowiedzialność za Lisbeth Salander. przygryzając wargę. Niespiesznie zeszła z ganku i spotkała się z nimi na podwórku przed domkiem. oraz korespondencję między Bjórckiem i Teleborianem. co mu kazał. a z braku innych. należące do Bjórcka akta dochodzenia z 1991 roku. Koniecznie będzie musiała złożyć wizytę w Smadalaró. To. Zeszli obaj do pokoju Curta Svenssona. Wzięła ze sobą dwa dzienniki Holgera Palmgrena. kto usunąłby w cień Lisbeth Salander. Wprost nie mogła doczekać się tej rozmowy.Chodź. nie ma ochoty dyskutować z nią owej kwestii. WŚCIEKŁY BUBLANSKI przemaszerował korytarzem do pokoju Sonji Modig. lecz Eriksson jeszcze nie wrócił. ekspertyzę są-dowolekarską z 1996. Wypełniła tym cały plecak. który przestał być państwem prawa. zanim zdążyli go zobaczyć. Nigdy nie sprawdzała przeszłości Teleboriana. Rozejrzała się. Zamknęła drzwi.Au. Bublanski miał taką minę. Co pan. dobiegł ją warkot silników motocyklowych. co wcześniej wyglądało na przypadek. Jego zaniepokojenie. Po przeczytaniu ich zawartość utrwaliła się w jej pamięci na zawsze. Przypuszczała. Komisarz zawrócił w drzwiach. że nie ma najmniejszych szans. przerywając prokuratorowi rozmowę telefoniczną. Poszedł więc dalej i nagle zobaczył go popijającego kawę z automatu w pokoju Curta Svenssona i Sonny'ego Bohmana. Lisbeth Salander zastanawiała się. W toalecie też nie było nikogo. dlaczego koledzy po fachu nazwali komisarza posterunkowym Bubblą.Co? . W owej chwili łatwo było zrozumieć. by uciec dwóm bikersom na harleyach. żeby dołączyć do rozbawionego towarzystwa przy kawie. SIEDZIAŁA DŁUŻSZĄ CHWILĘ bez ruchu. .zapytał Ekstróm. że nikt w całym tym kraju.Peter Teleborian znał Gunnara Bjórcka. . że gdyby zaczęła głębiej drążyć. lecz zanim przekręciła klucz w zamku. wiedziała też. Za to można być odpowiedzialnym w różnym stopniu. wiedziała jednak. W przeszłości drogi tych dwóch mężczyzn musiały się przeciąć. 566 Nie potrzebowała wszystkich segregatorów. Jego twarz przypominała balon zaporowy w kolorze jaskrawej czerwieni.Odłóż słuchawkę i chodź. . Bez pukania otworzył zamaszystym ruchem drzwi. a nawet służby specjalne musiały przy okazji różnych śledztw zasięgać opinii lekarzy sądowych czy psychiatrów. Nagle zrozumiała. zwrócił się do Teleboriana. że zaczynał od medycyny sądowej. Tak to się odbyło. do cholery robi? Oszalał pan? 567 . obrócił twarzą do Ekstróma. że Ekstróm zrobił. Bublanski podszedł zdecydowanym krokiem do Erikssona i chwyciwszy go za czuprynę.

57. które jasno wskazują. więc się przesuń. A wiesz. Jej oczy były niepokojąco czarne. który niedługo później opublikował nasze utajnione informacje.Jesteś zatrzymany za złamanie tajemnicy służbowej oraz utrudnianie śledztwa. Najpierw myślał. i stawia się dwóm dorosłym facetom w kamizelkach Sva-velsjo MC. co w tym wszystkim najgorsze? Gdzie się nie obrócę. Tego jednak w najmniejszym stopniu nie dało się zauważyć. a pogoda była wprost idealna na to. co przed chwilą usłyszał -ich kamizelki powinny budzić w niej respekt. udał się z Sonym Nieminenem do budynku dawnej drukarni na obrzeżach Svavelsjó. jak węgiel. kurwa. . dostał również od blond olbrzyma dokładny opis dojazdu.Bublanski stanął twarzą w twarz z Erikssonem. Potem nie mógł się powstrzymać od śmiechu. każdy z innej strony.CZY TO TWÓJ TELEFON? . MAGGE LUNDIN nie wierzył własnym oczom. że się przesłyszał. popatrz. tuż po naszym zebraniu. gdzie gang miał swoją siedzibę. niezagojo-ną ranę na szczęce. Dwoma powolnymi krokami podszedł do Lisbeth i popatrzył na nią. w lesie zapanowała całkowita cisza. Magge Lundin nie bardzo wiedział. -Co? . pokazując aparat marki Sony Ericsson. 568 Nagle się uśmiechnął.odezwał się. .Czy to twój? . .Zostaw mnie. Otrzymawszy instrukcję. Magge Lundin rozdziawił usta ze zdumienia. do dziennikarza Tony'ego Scali. gdzie zadrapała go kluczami.Albo może wyjaśnisz nam wszystkim fakt że według listy połączeń w twojej komórce dzwoniłeś dzisiaj rano o 9. Gdy umilkły silniki.O nie. Taki bonus wprawi blond szatana w zdumienie. jak komiczna by nie była. Przestudiował mapę. Założyli skóry i bez pośpiechu pokonali odcinek między Svavelsjó a Stallarholmen. co powiedzieć. Idę stąd. wszędzie jakiś zasrany dupek stoi mi na drodze i szpanuje obwisłym brzuchem. . Salander. Zostaw mnie. Szukaliśmy cię. na korony drzew ponad jego głową.Miałam cholernie paskudny tydzień i jestem w cholernie kiepskim humorze. Lundin zerknął na Sonny'ego Nieminena. że tej lesbie potrzeba fiuta . co to z łatwością zmieściłoby się w jego kieszeni. po czym oparł harleya na nóżce i zsiadł.Popatrz.Mój. Zauważyła..Myślę. Takiej sytuacji nie można tolerować. by pierwszy raz po zimie wyciągnąć maszyny z garażu. a wkrótce zostaną pełnoprawnymi członkami Hell's Angels.zapytał Bublanski. A ona się stawia. Po chwili znów opuściła wzrok. Popatrzyła w górę. by wzniecić pożar w Stallarholmen. widząc Lis-beth Salander przed letnim domkiem adwokata Bjurmana.czego dowodziły zarówno gazety. Lecz nawet jeśli była kompletną wariatką . . Jesteś zatrzymany. jakiej Mikael doświadczył na Lundagatan. i zaparkowali w odległości dwóch metrów od Lisbeth. jak i to. Lisbeth patrzyła na niego obojętnie. w miejscu. W powietrzu wyczuwało się ciepło. że wciąż ma jaskrawoczerwoną. Magge Lundin potrząsnął głową i westchnął ponuro. Podjechali pod domek. . . Sytuacja była przekomiczna. Wreszcie odzyskał mowę. . że są najgroźniejsi z groźnych. Oto stoi tu chude dziewczę. Mogliby pociąć ją na kawałeczki i upchnąć w puszce po herbatnikach. Następnie zamachnął się z backhandu z równie wielką siłą. A tam czekała na nich Lisbeth Salander. Nie ruszyła się z miejsca.

a tym samym jego głowa znalazła się na dogodniejszej dla Lisbeth wysokości. Po chwili Lundin znów wrzasnął. . . próbując chwycić Lisbeth. Lundin przyspieszył. ujrzał Lisbeth Salander sunącą ku niemu z prędkością kuli armatniej. poczerwieniały na twarzy podszedł dwoma szybkimi krokami do Lisbeth. niczym worek ziemniaków. że na jego oczach rozegrało się coś nieprawdopodobnego. W tym samym momencie. 570 Wydostał w końcu pistolet i próbował go odbezpieczyć. zamieniona w energię kinetyczną. Bełkotał coś niezrozumiale i wymachiwał na oślep rękami. Instynktownie zrobił unik. Wolał dmuchać na zimne. opróżniając pół pojemnika. Oczy zapiekły go żywym ogniem. Usłyszała za plecami jakiś odgłos. Lisbeth była już przy nim. nie odrywając elektrod przez co najmniej dwadzieścia sekund. Mało brakowało. po czym prysnęła mu w twarz gazem łzawiącym. gdy dłoń miała wylądować na jej twarzy. kopnęła go w twarz. odpaliła 75 tysięcy woltów.Zabiję cię! . Sonny Nieminen zmienił się w nieruchome warzywo. Sonny Nieminem oparł się o kierownicę swojego harleya i z rozbawieniem patrzył na kolegę. uderzając z naciskiem 120 kG na cm2.odezwała się Lisbeth. zanim Sonny Nieminen zdał sobie sprawę. odwróciła się i spojrzała na Magge Ludina. Kamień ominął jego głowę o kilka centymetrów. Zamachnąwszy się.Dobranoc . ponieważ jednak nie trafił. Magge Lundin opadł bez tchu na kolana. Patrzyła na niego ze zdziwieniem. Lisbeth schyliła się i podniosła pistolet Sonny'ego Nie-minena. Gdy podniósł wzrok. Przycisnąwszy paralizator do jego krocza. która. Kiedy znów pojawiła się w jego polu widzenia. jakby wykonywała rożnego na meczu. patrząc na nią. po czym Magge Lundin bez jęku osunął się na ziemię. Wybiwszy się z obu nóg. Chciał opuścić stopkę motocykla. Czubek jej botka wybił się w powietrze z siłą. przyglądając się mu z zaciekawieniem. W jej oczach dostrzegł najczystsze zło i zdumiony po raz pierwszy poczuł strach. za to prawie przewróciła go razem z harleyem na ziemię. musiał to zrobić jeszcze raz. Kilka sekund trwało. czym nie zdołała zadać mu obrażeń. zarejestrował zamaszysty ruch jej ręki i kamień wielkości pięści wirujący w powietrzu. gdy jednak znów uniósł wzrok. Lundin. lecz Nieminen tylko zatoczy! się kilka kroków w tył i zaraz odzyskał równowagę. Poruszał się po omacku w piekącej mgle gazu łzawiącego. Przekrzywiła głowę. dosięgła jego krocza. Lisbeth zrobiła 569 zaledwie krok w tył i stanęła nieruchomo minimalnie poza jego zasięgiem.wrzasnął nagle. trafiła go z całej siły w biodro. więc sięgnął do wewnętrznej kieszeni kurtki po pistolet. Rozległ się paskudny trzask. Nagle Lisbeth zatrzymała się.Pieprzona kurwa. . Już miał rozpiąć suwak. a motocykl przygniótłby mu nogę. którym okazał się polski P-83 Wanad. Zdążył z trudem podnieść się na kolana i już prawie wstał. .Jednak przeciął tylko powietrze. Znów się cofnęła. gdy kątem oka zauważył jakiś ruch.

że nie opuści Sm&dalaró. Bjórck miał jakieś informacje i Mikael postanowił sobie. by odszukać Lundina za jakiś czas i pogadać z nim w spokojniejszej atmosferze. który mógłby w tym momencie wziąć udział w sensownej 571 rozmowie. . . Hm.Chcę mieć to na piśmie.Harley davidson .jak twierdził Per-Ake Sandstróm .Jak pan sobie życzy.Nieźle. Wyglądał na bardziej dziarskiego i pewnego siebie niż dwa dni wcześniej. Magge Lundin nie wyglądał na takiego. Powoli na czarnych polach pojawiał się już cień zieleni. Idealna pogoda. wyjechać na kilka dni do domku letniskowego w Sandhamn i odpocząć. Co knujesz? Mikael nie podał mu ręki. zastanawiała się. która jest mi potrzebna. co mogłoby poprowadzić go dalej. z którym widziała go w Blombergs kafe. a który . póki się czegoś nie dowie. . . Patrząc na niego. żeby zapomnieć o wszystkich problemach. i strzeliła mu w stopę. czy nie zadać sobie trudu i nie wypytać go o tożsamość blond olbrzyma. zgodził się zrezygnować z chwytliwego nagłówka na pierwszej stronie swojej gazety. Zawył z bólu i znów runą! na ziemię. Nie przygotowywał się do tego spotkania. żeby wypić kawę i przejrzeć popołudniówki. Ułatwiam panu życie. 573 . Informacja o zabójstwach w zamian za anonimowość. Bjórck wydawał się zaskoczony.Mogę przekazać panu informacje o Zali . wycelowała. ot tak. A Blomkvist. . Umówił się z Gunnarem Bjórckiem na pierwszą. ale tald papier będzie gówno znaczył. a w powietrzu czuć było wyraźne ciepło.Słucham. Czegoś.powiedziała. Zatrzymała się po przejściu ledwie dziesięciu metrów. i wykorzystuje pan swoją pozycję. Bjórck wyszedł po niego przed dom. .Mówię serio .odezwał się Bjórck podejrzliwie. Przemyślałem to i zgadzam się. Dysponuje pan informacją. Powinna więc natychmiast opuścić ten teren. .Moje nazwisko nie pojawi się w reportażu „Millennium".Ale mam warunki. a w tej sprawie Bjórck przygotował się na długą potyczkę.Sprawdziła. To była jego jedyna karta przetargowa. Rozdział 27 Środa 6 kwietnia POGODA BYŁA CUDOWNIE wiosenna.Dobra.przy współudziale Lundina zamordował człowieka w jakimś magazynie. że ktoś usłyszał strzał. Jednak po pierwsze. żeby kupić moje milczenie. a ja o tym wiem i w praktyce mam obowiązek zgłosić to policji. Blomkvist łatwo i bez dyskusji zaakceptował warunek. . Popełni! pan przestępstwo. trzymając oburącz pistolet. zatrzymał się w Dalaró. Powoli wróciła do motocykla Magge Lundina i obejrzała go. Może powinna była poczekać z tym strzelaniem i zadać najpierw kilka pytań. . umieszczając pocisk w lufie. zbliżyła się do Lundina. że magazynek jest pełen amunicji 9mm Ma-karowa i przeładowała. istniało ryzyko. Nic nie stało na przeszkodzie.powiedział Bjórck. schowała do kieszeni kurtki i założyła plecak. ponieważ jednak przyjechał za wcześnie. gdy Mikael jechał Nynasvagen na południe samochodem Eriki Berger. Następnie jednym krokiem przeszła nad Sonnym Nieminenem. . a po drugie. Zabezpieczyła broń.

. ponieważ spora część tamtejszej policji była już zajęta przy znaleziskach wokół spalonego magazynu na południe od Nykvarn. że ani on sam. I ta książka zostanie opublikowana. Oddelegowała jedyną wolną w tej chwili grupę funkcjonariuszy w całym Strangnas.18. że prawdopodobnie mają one coś wspólnego z Lisbeth Salander.odezwał się.zobowiązując się do tego. Po południu przerwano te czynności z powodu zgłoszenia. że nie ujawnię pana nazwiska w „Millennium". Pan obieca mi. Oficer dyżurna. tak samo jak Wennerstróma. doszła do wniosku. Niemal równocześnie wybuchł pożar w budynku w Storgardet. oraz jego współpracownikami. Złapała go. . poinformował. I w tej kwestii chcę być chroniony jak każde źródło. iż pięćdziesięciosiedmioletnia kobieta zginęła z ręki swojego konkubenta w ich mieszkaniu w Finninge. o którym tyle pisali w gazetach. Ale Dag Svensson zdążył już opisać go w swojej książce. Mikael postanowił sobie. a nie przez centrum ratunkowe. Ten podał mu swoją. Okazali się nie mniej zapracowani. Wtedy zdemaskuję pana na pierwszych stronach wszystkich gazet w tym kraju. że coś pan przede mną ukrywa. lecz strasznie cierpiał. a miary nieszczęść dopełniło czołowe zderzenie dwóch samochodów na Enkópingsvagen na wysokości Varg-holmen.powiedział Mikael. by pośpiesznie udała się do Stallarholmen. Draganem Armanskim. wcześniej przygotowaną kontrolą drogową w obrębie gminy. . Albo wierzy mi pan na słowo. albo nie. Zadzwoniła do kolegów z Sódertalje z prośbą o wsparcie. POLICJA W STRANGNAS otrzymała zgłoszenie o 15. A ponieważ Nils Bjur-man był postacią z dochodzenia w jej sprawie. na miejscu zna lazł 574 dwóch ciężko rannych mężczyzn.W zamian za moje milczenie musi pan opowiedzieć wszystko. A rzeczony domek należał do Nilsa Bjurmana.Dobra . Przedsięwzięła trzy kroki. co wi :. Ja powiem panu.Nie mam wyboru. biorąc udział w przygnębiającej naradzie z dyrektorem wykonawczym. jednak ewentualne powiązanie między tymi dwiema sprawami sldoniło dyżurnego oficera z Sódertalje do wysłania dwóch samochodów do Stallarhol-rnen dla wzmocnienia ekipy ze Strangnas. Policja w Strangnas miała za sobą ciężki poranek w związku z szeroko zakrojoną. Znaczy się tego zamordowanego adwokata. Połączono się bezpośrednio z policyjną centralą. Zgłoszenia nadeszły w ciągu kilku minut. Właściciel domku letniskowego na wschód od Stallarholmen. a tym samym większa część sił policyjnych w Strangnas została zaangażowana w ich wyjaśnianie. Przebywał właśnie w Milton Security.Ja też mam warunek . Wreszcie. wszystkie nasze ustalenia przestają obowiązywać. że dopilnuje. Właśnie wziął na siebie współodpowiedzialność za zatajenie przestępstwa. Jeśli zorientuję się. gdzie również odnotowano ofiarę śmiertelną. ani „Millennium" nie ujawnią Bjórcka z nazwiska. No. skontaktowała się z komisarzem janem Bublanskim. . powiązała jedno z drugim. niejaki Óberg. by tak się stało. Bjórck zastanawiał się chwilę. Na myśl o tym Bjórck aż się wzdrygnął. Wyciągnął rękę do Mikaela Blomkvista. śledząc rozwój wydarzeń w Nykvarn owego ranka. może jeden z nich nie był aż tak ciężko ranny. co jednak wcale go nie obeszło. że „Millennium" nie ujawni mojego nazwiska. ze usłyszał strzał i gdy poszedł to sprawdzić. dzwoniąc na komórkę. Obiecał. kim jest Zala. Fraklundem .

Jerker. próbując chwiejnie oddalić się z miejsca zdarzenia na harleyu davidsonie. który aktualnie był w kiepskiej formie. Bublanski zakończył rozmowę i przetarł oczy. sześć kawałków. Nie interesowałem się półświatkiem z centrum.. z którym walczył.575 i Bohmanem. obracał się wśród dilerów. W każdym razie to jego dowód znaleźliśmy w portfelu. groził Miriam Wu piłą spalinową. Przy zakładaniu kajdanek ze zdumieniem zauważyli. Znany jako Włóczęga. jeśli umarlak okaże się na tyle uprzejmy. pod sam domek. czyli pod Nykvarn. zidentyfikowali trzydziesto-siedmioletniego Sonny'ego Nieminena.Bardzo możliwe. Dopiero co zaczęliśmy przekopywać drugie miejsce. Mówi ci to coś? . Policjanci wysiedli. ale chyba był dość aktywny w latach dziewięćdziesiątych. trzydziestosześcioletniemu prezesowi bynajmniej nie anonimowego gangu Svavelsjó MC. Ekipą policyjną dowodził komisarz Nils-Henrik Johans-son. Co będzie zabawą w układankę. Właśnie stawiają tam namiot. jeśli tylko go odnajdzie.Wszystko jest możliwe.Właśnie chciałem do ciebie dzwonić.No. drobnych złodziei i narkomanów. Kto to? . który właśnie zakładał opatrunek usztywniający niejakiemu Carlowi-Magnusowi Lundinowi. który przebywał znacznie bliżej miejsca zdarzenia. Tam znaleźli emerytowanego pracownika portu. że ten blondyn. poprawił pas i spojrzał na godną pożałowania postać leżącą na ziemi.Gwiazda. by mieć przy sobie portfel z dowodem tożsamo'ci. Na podjeździe dosłownie zderzyli się z mężczyzną. . Kenneth Gustafsson. Wysiadł z samochodu. Zidentyfikowaliśmy zwłoki znalezione w dole. . i zamierzali go skuć. . Sonny Nieminen nie chciał komentować sprawy. że to był długi dzień.Ten sam. że tył jego skórzanej kurtki został zupełnie zniszczony. Nieobecność Niklasa Erikssona była aż nadto wymowna. Bublanski kazał natychmiast Curtowi Svenssonowi udać się do domku Bjurmana. Następnie podjechali jakieś dwieście metrów.Jeszcze pytasz? Więc Włóczęga leży sobie w dole pod Nykvarn.To niemożliwe. . Na początek przejadę się do Stallarholmen. .Dobrze. wiem. Nie tak szybko. Włóczęgę poćwiartowano na co najmniej pięć. Paolo Roberto mówił.. z łoskotem wjechał prosto w maskę ich samochodu. który.Hm. Dziwacznie to wyglądało. Ostatecznej identyfikacji dokona patolog. czterdzieści cztery lata. dobra. Po chwili zastanowienia komisarz zadzwonił również do Jerkera Holmberga. Do poważnej kolizji jednak nie doszło. Brakowało kawałka wielkości dwudziestu centymetrów kwadratowych. W dodatku Holm-berg miał dla niego nowinę. . 576 EKIPA ZE STRANGNAS dotarła do domku letniskowego Bjurmana o 15.44. ale nie sprawdzałem zbyt dokładnie. zameldowany w Eskilstunie.Dobra. Óberga. Miał wziąć Hansa Faste. Następnie wypowiedział klasyczną kwestię funkcjonariusza policji: . że poćwiartowania dokonano taką właśnie piłą. . ale możesz popracować jeszcze wieczorem? . znanego przestępcę w połowie lat dziewięćdziesiątych. .

korzystając i z motocykla. . Jeśli panowie ze Sva-velsjó przyjechali każdy na swoim harleyu. że dorwaliście i drugiego łobuza. . Dobrze zrozumiałem? . ale obiecał zrobić. Następnie Holmberg otworzył drzwi domku. 577 JERKER HOLMBERG przybył razem z funkcjonariuszami z Sódertalje w chwili. Po chwili doszedł do siebie.Brzmi sensownie. . położonego przy drodze wyjazdowej z osiedla. Pierwsza ekipa zdała mu krótką relację. .Widzę.zapytał Holmberg.To stwarza problem logistyczny. że w ich środowisku uznano by to za niemęskie .Myślę.powiedział Johansson.O tej porze roku jest tu raczej pusto . Leżał znokautowany. która odjechała samochodem.Zgłosiłem. Ani Lundin. choć to dla wielu obiekt pożądania. w jaki sposób znaleźli się na miejscu zdarzenia. jednak nie wyglądał na rannego. że trzecia osoba zdążyła już zwiać. . Ponieważ broni też nie ma. Raczej nie bardzo mogła uciec. brakuje pojazdu. Na stole w kuchni od razu zobaczył segregatory z dokumentacją Bjurmana na temat Lisbeth Salander.To ja dzwoniłem. żeby to sprawdzić. dwóch bikersów w skórach. poszedłem. 578 . że trzeba wezwać karetkę. ani Nieminen nie chcieli wyjaśnić.Zakładamy że jeden nie przywiózł drugiego na bagażniku..Dlaczego w takim razie nie pojechali razem? Zakła dam. Ale właścicielem jest przecież nieżyjący adwoka Bjurman. .Jak doszło do zdarzenia? Oberg przerwał bandażowanie stopy Lundina i zerknął na Johanssona. . po czym poprosił o dwóch funkcjonariuszy. które cały ten czas nie były zamknięte na klucz. ale nie chciał tu zostać.O ile trzecia osoba nie mieszkała w domku. . że była tu czwarta osoba. i z własnego środka transportu. Dowodzący ekipą Johansson kiwnął głową. że widziała niską dziewczynę w ciemnej kurtce. która spędziła ów wiosenny dzień na sprzątaniu ogrodu. Już pół godziny po rozpoczęciu obchodu wyludnionej o tej porze okolicy natrafiono na siedemdziesięciodwuletnią Annę Viktorię Hansson. że w tej sprawie nie chodzi o kradzież harleya.Tak więc.Hm. żeby do Strangnasvagen iść pieszo. że słyszałem strzał. JERKER HOLMBERG miał szczęście. . . gdy spod domku odjeżdżał ambulans. Lundin w ogóle nie był w stanie mówić. Oberg spojrzał na ekipę policyjną. Holmberg zastanawiał się chwilę. że miała dobry wzrok.W takim razie brakuje motocykla. kiedy przyszedłem. który zdecydowanie już tu nie mieszka. co w jego mocy. a na miejscu znalazłem dwóch typków. a jakże! Pewnie. Usiadł i ze zdumieniem zaczął je przeglądać. nie zauważyli czegoś dziwnego. . Myślę. którym dostała się tu owa trzecia osoba. Zastanowił się chwilę.Zgłosił pan strzelaninę.powiedział dowódca. Ten tutaj został postrzelony w stopę i porządnie obity. rana postrzałowa i żadnej broni. . możemy wnioskować. . przechodzącą tędy w . To dość daleko. .Możliwe. którzy mieli poszukać porzuconego samochodu na leśnych drogach w pobliżu oraz popytać sąsiadów. Pewnie. harley.

W chwili gdy Jerker Holmberg otrzymał relację.Brakowało kawałka. . Bublanski uniósł brwi ze zdziwienia.JERKER. Nie dało się z nim porozumieć.zapytał.Nie mam pojęcia. że Lisbeth Salander ot tak pojawiła się przed domkiem Bjurmana i sama jedna skopała dupę szefostwu Svavelsjó MC? . . który dzwonił na policję. gdy przed wielu laty zjeżdżała z prędkością stu dwudziestu kilometrów na godzinę z Diabelskiej Wieży w parku rozrywki Grona Lund. to blondyn z wydatnym brzuchem i kitką. -Tak? .porze lunchu. że będzie utykał. złamaną szczękę i dwa wybite zęby. Skórzana kurtka Niemine-na. Holmberg popatrzył ponuro na swojego kolegę.W każdym razie nie strzeliła mu w głowę. Bublanskiemu po raz pierwszy od dawna zupełnie odjęło mowę.Wydaje się. Jakieś dwadzieścia na dwadzieścia centymetrów zostało wycięte nożyczkami albo nożem z pleców kurtki. na miejsce przybył Curt Svensson. -Co? . że gdy dotarł na miejsce. CZY TY PRÓBUJESZ mi wmówić. którzy porwali dziewczynę Salander. .. Ale przyszło mi coś do głowy .Magnus Lundin ma spory bebech.odpowiedział Jerker Holmberg. .No. Ratownicy z pogotowia podejrzewali wstrząs mózgu. Dokładnie w tym miejscu. Jeden z gości. . Do tego dochodzi silny ból w podbrzuszu. Pocisk wyszedł przez piętę.powiedział Jerker Holmberg. A chwilę później na motocyklu jechała z powrotem dziewczyna. Okropny hałas. . bo przecież na miejsce przyjechał harleyem. a wtedy nadjechała ekipa ze Strangnas. .Najprawdopodobniej nie było potrzeby.. Według raportu ekipy Lundin ma ciężkie obrażenia twarzy. -Jest jeden tajemniczy szczegół.Była zniszczona. po chwili jednak ocknął się i próbował zwiać. jasne włosy i kitkę. jak to opisać. twierdzi. . Magnus Lundin ma przestrzeloną stopę.Jak to zniszczona? .Bu-blanski zadał pytanie do słuchawki. . Chociaż gość.A co z Nieminenem? . Nieminen leżał nieprzytomny. gdzie znajduje się emblemat Svavelsjó MC. 579 . 580 LISBETH SALANDER nie doświadczyła równie zapierającego dech w piersiach uczucia od czasu. gdyby nie zabrakło jej pieniędzy. . Następnie pojawiły się radiowozy.Jerker.Co się dzieje? .Po co Lisbeth Salander miałaby wycinać kawałek z jego kurtki? Jako trofeum? . Zjeżdżała trzy razy i mogłaby to powtórzyć kolejne trzy..Nie wiem za bardzo.odpowiedział. jak to wytłumaczyć . skończ.Jeszcze coś? .Jest tak. . Około trzeciej po południu przejeżdżały też dwie osoby na motocyklach. .. że w ogóle nie odniósł obrażeń. przecież trenował ją sam Paolo Roberto. . Możliwe.Nie wiem. Ton jego głosu zdradzał niedowierzanie. Miriam Wu.

Gdy miał rok. Gdy kilka minut później skręciła w Strangnasvagen. Najmądrzejszą rzeczą byłoby porzucić harleya już w Sódertalje i jako Irene Nesser wrócić pociągiem podmiejskim do Sztokholmu. bardzo chcę.powiedział Gun-nar Bjórck. Skręciła na E4 i docisnęła gaz. Miała wrażenie. Pilnowała. Ponieważ była za niska i ledwie sięgała stopami ziemi. a utrzymanie kontroli nad harleyem o pojemności 1450 cm3. po czym udała się na stację pociągu podmiejskiego. Mikael skinieniem głowy potwierdził. . jednak Lisbeth Salander nie mogła oprzeć się pokusie. rozpoczęła się operacja Barbarossa. przez cały czas uśmiechając się z zachwytu. to tajne informacje. że pamięta pan zimną wojnę. Dopiero na wysokości Alvsjö skręciła z głównej drogi w pobliże terenu Targów Sztokholmskich. Komfort jazdy poprawił się. A przynajmniej on tak uważa.Wszystko. To jedna z największych tajemnic szwedzkiej obronności. Pierwsze trzysta metrów na leśnej drodze od domku Bjurmana przypominało jazdę najprawdziwszą kolejką górską. to zupełnie inna sprawa.Nie jest to człowiek. Wysiadła na dworcu Sódra. że gwarancja ochrony źródła jest dla mnie naprawdę ważna. którego chciałby pan znaleźć. co się wtedy wydarzyło. ale w ostatniej sekundzie zdołała opanować pojazd.NAZYWA SIĘ Aleksander Zalachenko . poszła na Mosebacke i wzięła gorącą kąpiel. żeby poprawić kask. że przekazałem je panu. odważyła się oderwać jedną rękę od kierownicy i poprawić kask. W dodatku kask cały czas uparcie opadał jej na oczy.Jest pan w takim wieku. że nadąża. Zala. mimo że wypchała go kawałkiem wyciętym z ocieplanej skórzanej kurtki Sonny'ego Nieminena. Musi więc pan zrozumieć. Jego najwcześniejsze wspomnienie to sierociniec w górach Ural. .Ale tak naprawdę nie istnieje. Jeśli wyjdzie na jaw. iż nie utrzyma w pionie ciężkiego motocykla. a ona czuła się jak żywy żyroskop. żeby nie przekraczać dozwolonej prędkości. A gdyby tak się stało. jak tylko wyjechała na szerszą żwirowaną drogę prowadzącą do pobliskiego osiedla. .Aleksander Zalachenko urodził się w 1940 roku w ówczesnym Stalingradzie. . Z poczuciem ogromnej straty zostawiła motocykl wraz z kaskiem i emblematem ze skórzanej kurtki Sonny'ego Nieminena. dostanę za to wyrok. nie przewracając maszyny. Chociaż nie wie dokładnie.Stwierdziła. . co teraz panu powiem. W rekordowym czasie pokonała odcinek dzielący ją od Sódertalje.Proszę mi wierzyć. w każdym 581 razie nie za bardzo. nie dałaby rady go podnieść. Wreszcie jakieś nazwisko. ale i tak czuła się jak w stanie nieważkości. . gdzie zdołała zaparkować. Nie miała odwagi przystanąć. który właściwie był tylko podrasowanym motorowerem. . Była porządnie wyziębiona.Kim on jest i jak go znajdę? . Aleksander Zalachenko. Dwa razy niemal zjechała prosto w las. że prowadzenie lekkiego kawasaki o pojemności 125 cm3. to jedno. niemiecka ofensywa na froncie wschodnim. Tuż pod miastem minęła dwa policyjne wozy na sygnale. Rodzice Zalachenki zginęli w czasie wojny.Już jej udzieliłem. Do rzeczy. Mikael przytaknął. . Potem dała gazu. z obawy. . Nie znajdzie go pan w ewidencji ludności. no. jakby siedziała na grzbiecie spanikowanego łosia. harley mógłby się po prostu przewrócić.

Gdy Zalachenko miał dwadzieścia lat. Po rozpadzie ZSRR ujawniono dokumentację.W 1967 roku przenieśli go do Londynu.Dobra. że 582 Zalachenko rozpoczął szkolenie wojskowe bardzo wcześnie. Zna biegle co najmniej sześć języków. przebywał dwanaście miesięcy w Rzymie. przeniesiono go do szkoły w Nowosybirsku. -Aha. Lecz w grę wchodziły także .. Okazało się. Natomiast za wywiad i operacje za granicą najczęściej odpowiadało GRU. Wiele z nich to zabójstwa na zlecenie. przeżył zarówno kryzys kubański.Ta opowieść przeradza się w lekcję historii.W filmach o Jamesie Bondzie najważniejsi szpiedzy wywiadu zagranicznego to przede wszystkim KGB. które było tajną policją. Niech pan kontynuuje. że z sierot wychowywanych przez państwo próbowano stworzyć elitarną kadrę specjalnie wyszkolonych żołnierzy. .Żeby nie przedłużać tej historii . odpowiadającym wyszkoleniu Specnazu. jak i inwazję w Zatoce Świń. Nie należy mylić GRU z KGB. . . W czasie kolejnych dziesięciu lat stał się jednym z najlepszych agentów GRU. marynarza. Czyli był cywilem z fałszywym paszportem bez kontaktów z ambasadą. W rzeczywistości KGB to głównie wewnętrzne służby bezpieczeństwa. Wie pan. W końcu były to najgorsze lata stalinizmu. a on miał stopień odpowiadający chorążemu. Gdy miał piętnaście lat. .Tak.. przeniesiono go do Mińska i poddano specjalistycznemu szkoleniu w GRU. Kontrolował swoich agentów i organizował albo sam przeprowadzał operacje. Stacjonował tam dwa lata. Wirtuoz survivalu.Skrót oznacza Gławnoje Razwiedywatielnoje Upraw-ljenie. Mikael kiwnął głową. To była również jego pierwsza misja under cover.W 1958 roku. . Mimowolnie coraz bardziej wciągała go ta historia. . po raz pierwszy wysłano go za granicę. . Należał do prawdziwej elity oddanych żołnierzy politycznych. Zalachenko był więc dzielnym małym żołnierzem. fotografa. żeby kontynuować szkolenie. Jednym z tych dzieci był Zalachenko. speca od reklamy. . Pojechał na Kubę. gdy miał osiemnaście lat.Sierociniec znajdował się w mieście garnizonowym. w 1955 roku. To wojskowe służby wywiadowcze podporządkowane bezpośrednio najwyższemu dowództwu armii. Trenowany od kołyski. podporządkowaną władzom cywilnym. zajmujące się prowadzeniem obozów na Syberii i likwidacją opozycjonistów strzałem w tył głowy w podziemiach Łubianki. który wycofał się ze służby. umieszczono go w szkole wojskowej. Można powiedzieć. że jest bardzo zdolny. z której wynikało. . Mikael znów kiwnął głową. sporo w krajach trzeciego świata..gdy Zalachenko miał pięć lat. Był to jeszcze 583 nadal okres szkoleniowy.W 1963 roku wrócił do Mińska. co to jest? -Tak. Tam zorganizował egzekucję agenta KGB. . wiem. wszystko co tylko możliwe. utrzymywała go Armia Czerwona. Później stacjonował w Bułgarii i na Węgrzech. gdzie razem z dwoma tysiącami innych kadetów przez trzy lata był poddawany treningom. ekspert w dziedzinie kamuflażu i fałszowania tropów. W 1965 roku awansował na podporucznika i został po raz pierwszy wysłany do Europy Zachodniej. Udawał dziennikarza.

Inny pozostawiony przez niego trop wskazywał. nawiązał kontakt ze służbami specjalnymi i poprosił o azyl. więc przymykali oko na drobnostki. Nie chciał jechać do Izraela.I sprawa nigdy nie wyszła na jaw? . Postanowił spalić za sobą wszystkie mosty i w największym pośpiechu wycofać się ze służby. .Zaraz do tego dojdę. Nic z tego nie umknęło uwagi jego przełożonych. Stanów nie lubił. żeby go odszukał i przemówił mu do rozsądku.Czyli Zalachenko został w Szwecji? . Nie musimy zagłębiać się w szczegóły. Nigdy wcześniej szef operacyjny elitarnej jednostki GRU nie wycofał się z działalności wywiadowczej.W jaki sposób znalazł się w Szwecji? . -No i? . -Aha. . . w każdym razie Zalachenko schlał się i ośmieszył. 585 Cala ta historia brzmiała tak nieprawdopodobnie. Agenta w Rzymie. w 1972 majorem. W rzeczywistości zdecydował. W 1969 roku został kapitanem. groźby i inne zadania przydzielane mu przez przełożonych. lecz on nie chciał się zgodzić. GRU nakazało attache wojskowemu przy ambasadzie w Madrycie. a o Anglii mówił. Starczyło tego. Ci polityczni tchórze rzecz jasna chcieli pozbyć się Zalachenki jak najprędzej. żebyśmy mogli zidentyfikować agenta w kwaterze głównej NATO w Brukseli. Próbowali więc wyprawić go do USA albo Wielkiej Brytanii. . lecz nadal był ich faworytem. w których agenci ZSRR przeniknęli na najwyższe stanowiska tamtejszych służb wywiadowczych. Zjawił się w Szwecji. że Mi-kael zastanawiał się. Zignorował rozkaz.Zrobił to. a on nagle popadł w niełaskę i został wezwany z powrotem do ZSRR. Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych był klejnotem wśród agentów.Przez wiele lat była to jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic państwowych w Szwecji. że to jeden z krajów. nawet w międzynarodowej skali. Przez lata dał się nieco skorumpować i odłożył trochę pieniędzy w różnych miejscach. ponieważ wtedy doszłoby do skandalu nieprawdopodobnych rozmiarów. którzy porzucili służbę. Tak więc postanowił.Właśnie. bo nie podobali mu się Żydzi. a w 1975 podpułkownikiem. że uciekł do USA. który nikomu nie przyszedłby do głowy.Co miał zrobić nasz rząd. Gunnar Bjórck zamilkł. ponieważ prawdopodobieństwo. że przejdzie do cywila w pewnym kraju europejskim. Osobę kontaktową . było bliskie zeru. przez co znalazł się w jeszcze gorszej sytuacji. czy Gunnar Bjórck z niego nie kpi. .Mógł więc sprzedawać informacje? . Za dużo pił i miewał wiele romansów. Misja 584 nie powiodła się. Umiał dobrze rozegrać swoje karty i dawkował informacje. Faktycznie okazało się to bardzo mądrym posunięciem. Nagle nie miał już wyboru. Zalachenko stanowił dla nas niezłą zdobycz. W 1976 roku wysłano go z misją do Hiszpanii. iż patrol śmierci akurat tu będzie go szukał.Dokładnie. gdy był w Hiszpanii i zaaranżował mylny trop w postaci rzekomego wypadku na łodzi w Portugalii. gdy jemu to odpowiadało. że osiądzie w Szwecji. gdy nagle jeden z najważniejszych szpiegów ZSRR porzuca służbę i prosi o azyl polityczny w Szwecji? Socjaldemokraci właśnie stracili władzę i ta sprawa była jedną z pierwszych dla nowego premiera z cen-troprawicy. Podczas rozmowy coś poszło nie tak i Zalachenko zabił wysłannika ambasady. Nie mogli jednak odesłać go do ZSRR. przekazując je wtedy.wymuszenia.

W biurze nie było żywej duszy . Bjurman pochodzi z Karlskrony a jego ojciec pracował w wywiadzie wojskowym.I on powiedział spokojnie i rzeczowo. 587 .Proszę opowiedzieć. Bjurman był wtedy dwudziestosze-ściolatkiem. o co tak naprawdę chodzi. kim jest i czym się zajmował.Ani ja.Okłamał mnie pan. wystarczyło załatwić paszport i trochę pieniędzy. oświadczając. Nagle Bjórck się roześmiał. a my z kolei mogliśmy je po kawałku i z korzyścią wymieniać. Właściwie chodziło o stanowisko praktykanta. jak to się stało.To bez znaczenia.Innymi słowy. . Akurat miałem dyżur. powiązałem ze sobą te sprawy. zaczęliście z nim współpracować. . których wynajął w Ankarze czy Atenach.Kto był pańskim szefem? . że zachowaliśmy się wtedy jak zupełni amatorzy. że poznał Bjurmana w latach osiemdziesiątych w policyjnym klubie strzeleckim. więc wynająłem pokój w Continentalu naprzeciwko Dworca Centralnego i tam go zadekowałem.Miałem trzydzieści trzy lata. sądziłem. od trzech pracowałem w służbach specjalnych. Do tego właśnie był szkolony.Twierdził pan. . a ja zszedłem do recepcji i zadzwoniłem do szefa. . To ściśle tajne dane i nie miałem powodu omawiać okoliczności naszego spotkania. Bjórck przetarł oczy. że prosi o azyl polityczny i chce rozmawiać z kimś z Sapo. Mikael siedział chwilę w milczeniu. Nazwiska płatnych zabójców. wziąłem Bjurmana i Zalachenkę i schrzanialiśmy z tej komendy. jak się nazywa. jak szybko się dało. . świeżo po dyplomie. 586 . Dopiero gdy zapytał pan o Zalę. . Nie zamierzam podawać nazwisk innych osób. Ale tak właśnie to się odbyło. .Później często myślałem.Reakcja automatyczna. a on już sam o siebie zadbał. więc wziąłem ze sobą Bjurmana jako specjalistę od tych spraw. żeby zająć się kimś taldm jak Zalachenko. Zatrudnili go w Sapo jako urzędnika zajmującego się kwestiami prawnymi. nie próbując nawet naciskać. że to zwyczajny uchodźca. Spotkaliśmy się z Zalachenką na norrmalmskiej komendzie. ani Bjurman nie mieliśmy kwalifikacji. że skontaktował się on z Sapo w dzień wyborów w 1976 roku. Nie podał nazwiska. -Tak? . Przerwałem rozmowę. Nie wiedziałem. .No i? . i niemal padłem z wrażenia.siatki szpiegowskiej w Berlinie. gdy rozmawialiśmy poprzednim razem. Nie wiedział zbyt wiele o Szwecji. Gunnar Bjórck z zadumą pokiwał głową. Potem spojrzał na Bjórcka. ale posiadał informacje o misjach za granicą. Był dla nas żyłą złota. A tak naprawdę było to dużo wcześniej. Bjurman miał pilnować Zalachenki.Daliśmy mu nową tożsamość. trawiąc usłyszane rewelacje. I w tym właśnie momencie Zalachenko zjawił się w budynku policji na Norrmalmie. Po chwili zdałem sobie sprawę.wszyscy albo na urlopie. . Bjurman robił notatki. Mikael wzruszył ramionami i zostawił tę kwestię. albo na obserwacji w terenie. co robić. jednak tak się złożyło.

. I to było moim zadaniem aż do 1985 roku. Został przecież wmieszany w sprawę Zalachenki jedynie przez przypadek.Zalachenko to szczwany łajdak. Zaopatrzyliśmy go w szwedzki paszport i dowód tożsamości i daliśmy szwedzkie nazwisko. gdy potrzebowaliśmy pomocy przy formalnościach prawnych. kiedy Zalachenko miał mnóstwo świeżych informacji. Zalachen-ko przestał kogokolwiek interesować.Co ma pan na myśli? . Pewnego razu musiałem odbierać go z policji. będzie tego razem jakieś dwadzieścia osób z rządu. Przypuszczam. jeśli nie codziennie. Miał mieszkanie na przedmieściach Sztokholmu. że jest to sprawa w najwyższym stopniu tajna i nie wolno w nią mieszać wielu osób. Ale nie mogliśmy zabronić mu chodzenia do knajpy czy romansów z kobietami. że Mikael zaczął się wiercić. 588 a wtedy robił się agresywny.Na przykład poszedł do knajpy wdał się z kimś w dyskusję i skopał dupę dwóm ochroniarzom. . że to samo odnosiło się również do mnie. Nie wykazywał zbyt wielu zdolności. .A później? Bjórck wzruszył ramionami...To brzmi. .Ale to cały Zalachenko. to była praca na pełny etat. .Od 1976 roku do początku lat dziewięćdziesiątych.Na przykład? . . . Czasem nadużywał alkoholu. Było to w owym ważnym okresie. Nie popełnił w Szwecji przestępstwa. To dość niski i drobny facet.A na czym polegała rola Bjurmana? . Miał z tym do czynienia tylko na samym początku i później jeszcze kilka razy. . -Jak? .. Nieraz musiałem zrywać się w nocy żeby załagodzić jakąś awanturę. to niewłaściwy człowiek na niewłaściwym miejscu. O istnieniu Zali wiedziało w sumie siedem osób powiązanych ze służbami specjalnymi. lepiej było skorzystać z niego niż dopuścić do sprawy kolejną osobę.Ale co działo się po jego przyjeździe do Szwecji? Bjórck milczał tak długo. Mój szef rozwiązał problem Bjurmana. zamieszani w tę sprawę. Wyznaczono mnie na jego mentora w Szwecji i przez pierwsze dziesięć lat spotykaliśmy się. nie został też zatrzymany ani aresztowany. Zalachenko okazał się atutem. Potrafił być niewiarygodnie czarującym człowiekiem. zrobiliśmy na tym karierę. Bjurman był dla nas tylko obciążeniem. . Mogliśmy tylko po nim sprzątać.Mówiąc szczerze. Lecz w grę wchodziło również upilnowanie go.. Stamtąd dostawał też pensję za to. co niestety demonstrował w najmniej odpowiednich momentach. że ściągnie na siebie uwagę. . ale był też paranoikiem i kompletnym szaleńcem. to przynajmniej kilka razy w tygodniu.W momencie gdy padł Związek Radziecki.Ile osób w ogóle zna tę historię? .był o wiele za nisko w hierarchii . za które płaciło Sapo. Zwłaszcza taki Bjurman nie powinien mieć z tym nigdy do czynienia . Nie wydaje się to zbyt profesjonalne. a my. Niech pan mnie źle nie zrozumie. kiedy otrzymałem nowe stanowisko i ktoś inny przejął sprawę Zalachenki.ponieważ jednak został już wtajemniczony. że cały czas jest do dyspozycji. którzy usiłowali go uspokoić. . najwyższego dowództwa armii i z Sapo. jak gdyby facet naprawdę był szaleńcem. ale był doskonale wyszkolony do walki w bezpośrednim kontakcie.Szef i ja rozumieliśmy. Ryzykował przecież.Jeśli mam być szczery.

a policja ściga niewłaściwą osobę.Skąd pan wie? . . zanim nie będę miał pewności. . ale nie naszego własnego. Przez te wszystkie lata zawsze dostawał zlecenia od Sapo. w kancelarii prawnej. że to ten sam Zala. że w tej historii pojawiłyby si dwie osoby o takim przezwisku. Ostatnie. . żeby do kogoś strzelać. narkotykami i traffickingiem. Amputowali mu stopę i ma trudności z chodzeniem. . . . że Zala ma dzisiaj sześćdziesiąt pięć lat i jest kaleką.Mogę pani pomóc w sprawie researchu Daga Svenssona.powtórzyła Malin. . Gunnar Bjórck uśmiechnął się do Mikaela.powiedział Mikael. potem kiwnął głową.Nie wiem. A jak brzmi jeg szwedzkie nazwisko? Bjórck przyglądał się Mikaelowi. kim jest Zala.Najwyraźniej wrócił. to jest pan w błędzie. . . Dostał pracę poza policją. powiedzmy. którego pan szu] a nie ktoś inny. ale dawał sobie radę. ..Bjurman nie był nadzwyczaj utalentowany. . Po 1985 roku rzadko miałem z nim kontakt. .Tego nie zamierzam ujawniać.Rozumiem zasady. . .westchnął Bjórck. to że wyjechał ze Szwecji w 1992 roku. Przewijał się w sprawach zwiąż nych z bronią. Nagle poczuł się dużo pewniej. pomniejsze analizy i takie tam.A stąd. że zaprzyjaźnionej. Zala nikogo nie zastrzelił. jest nikłe.Pudło. że to Zala jest mordercą . Więc i on w jakimś stopniu zrobił karierę na Zalachence. że zadowolę się tym.Klang i Reine. Co może mi pani powiedzieć na temat osób z tej listy? .Nie mogę z panią rozmawiać na temat jego researchu..Prawdopodobieństwo.Zala prawdopodobnie zabił troje ludzi. bez nazwiska Zali. . co mi pan opowiedział.Po prostu wiem. Gdyby miał własnoręcznie kogoś zabić.Miał pan się nie wykręcać. MALIN ERIKSSON uśmiechnęła się grzecznie do Sonji Modig. 589 Gunnar Bjórck spojrzał ostro na Mikaela.. . Więc panu p wiedziałem.A gdzie teraz przebywa Zala? Bjórck zawahał się chwilę.W najprostszy możliwy sposób. 590 . Jeśli sądzi pan.Ale ni ma pan pewności. a od dwunastu lat nie widziałem go wcale. -Aha. .Skąd pan wie.Myślę.Raczej mnie to nie dziwi .Chciał pan wiedzieć. co o nim słyszałem. Ale nie zamierzam przekazać panu ostatnieg fragmentu tej układanki.O tym musi pani rozmawiać z Mikaelem . Sonja Modig westchnęła. . . że to nie Lisbeth Salander jest sprawc . na miejsce zbrodni musiałby pojechać gminnym transportem dla niepełnosprawnych. ~ dotrzyma pan umowy. . Nie biegał po Odenplan ani po Enskede.A jeśli ten Zala jest sprawcą? .O to musi pani zapytać Mikaela Blomkvista.

że Mikael sprawdził i wyeliminował kilkanaście osób z listy.Tylko to. . Ta wręczyła Malin i Sonji po kubku z kawą.zapytała z uśmiechem Sonja Modig.Mogę zadać osobiste pytanie? . do jakich wniosków doszli w „Millennium". nie przyda się. kto strzelał. ani bez. i koledzy po fachu. a drugi .Kto waszym zdaniem zamordował Svenssona. Sonja Modig pokiwała z powątpiewaniem głową. Prosił o telefon.Pracuje w służbach specjalnych. Mogę jednak powiedzieć tyle.Proszę zapytać Mikaela.Dlaczego? 591 .A wam się udało? . choć bynajmniej nie z winy tej kobiety. . Erika uśmiechnęła się uprzejme i poszła do swojego gabinetu. Nie. Wolałaby. Sędzia. Nie znaleziono jednak żadnej niskiej dziewczyny.Brakuje adresu tego mężczyzny. Powinno się przydać. że powinni byli zacząć sprawdzać tę listę już dzień po morderstwie. . Podano. należącym do 592 Magge Lundina. . dzwonił do nas komisarz Bublanski. ale ani słowa o informatorach. ..Modig. Po chwili Malin usłyszała za plecami głos Eriki Berger. Nie wiemy jednak.Wyszliśmy z założenia. To będzie niezła zabawa. Sonja Modig zdała sobie sprawę. Politycy i dziennikarze. żeby Mikael był na miejscu i odpowiadał na te pytania.chadeków. Policja i tak musi do wszystkich pójść i przeprowadzić oficjalne przesłuchanie. ani z harleyem. Dag Svensson nie zdołał go odszukać. -Tak. o czym pisze Dag Svensson. . że Lisbeth Salander wreszcie wyszła z ukrycia. Wróciła po trzech minutach. Taka rozmowa z policjantką to nic przyjemnego. . Mariefred i Södertälje. . . Informacja zawierała również ostrzeżenie: Salander jest uzbrojona i już postrzeliła jedną osobę przy domku letniskowym w okolicy Sztokholmu. Policja ustawiła blokady na drogach wjazdowych do Strängnäs. Sonja Modig odwróciła się i spojrzała na naczelną „Millennium". Jej wzrok padł na jedno z nazwisk na liście. bo wyłączyła pani komórkę. Pociągi podmiejskie na trasie Södertälje-Sztokholm przeszukiwano przez wiele godzin owego wieczora.Proszę bardzo. nad którą pracował Dag Svensson. Zadumała się. Zaalarmowano całą okolicę. Gunnar Bjórck. Sonja Modig utkwiła wzrok w ścianie nad biurkiem Daga Svenssona. Jeden miał logo Związku Zawodowego Pracowników Umysłowych. Jeszcze mniej przyjemną rzeczą było nie móc wytłumaczyć. Chociaż obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim. WYDARZENIA PRZED DOMKIEM letniskowym Bjurmana stały się przyczyną gorączkowej aktywności policj1 owego popołudnia. Bergman i Bjurmana? Malin Eriksson milczała. więc jego adres jest tajny. iż najprawdopodobniej porusza się harleyem davidsonem. Mikael skoncentrował się na tajemniczej osobie o przezwisku Zala. Trzech adwokatów.. . że zabójstwa miały na celu udaremnienie publikacji.

593 Czuł głęboką frustrację. Mikael czuł. interwencja Paolo Roberto. Takiej gwarancji Mikael nie zamierzał udzielać.I się z niej wywiązałem. MIKAEL BLOMKVIST nie miał pojęcia o dramacie. ale nie potrafił nadać obrazowi ostrości. że dostrzegał kontury. Opowiedziałem. ni zowąd nastąpił koniec opowieści. Mógł posunąć się do tego. Wyjechał ze Smädalarö około trzeciej po południu. że potraktuje Bjórcka jako anonimowe źródło w owej pobocznej historii. z pewnością było to o wiele bardziej skomplikowane. Spojrzał na Enskede i westchnął. Dzień z każdą godziną stawał się coraz bardziej ponury. Nagle uderzyła go myśl. a przecież oni prędzej czy później do pana dotrą.Nie obawiam się dochodzenia. gdzie.Dopiero około siódmej ekipa jednego z radiowozów zauważyła porzucony motocykl tej marki w pobliżu Targów Sztokholmskich w Alvsjö. jaki rozegrał się pod Stallarholmen. dzięki czemu przeniesiono poszukiwania z Södertälje do stolicy. Cokolwiek kryło się za zabójstwem w Enskede.Już obiecałem. podpalenie i oprych zakopany w lesie pod Södertälje. Z Alvsjö napłynęła też informacja. że policja zostawała w tyle. Chcę otrzymać gwarancję. Svavelsjö i wreszcie Alvsjö . Bjórck wprawił go w zdumienie dostarczając mu tylu szczegółów. Nj stąd. a Bjórck nie chciał zdradzić rozwiązania.cztery miejscowości. że przekazał osobie postronnej tajne informacje służbowe. Jego wzrok zatrzymywał się po kolei na Stallarholmen. musimy zawrzeć nową umowę. . . które z różnych powodów okazały się niezwykle istotne. Porwanie przyjaciółki Salander. usiłował uporządkować całą tę historię. Był tak blisko. zanim powrócą do tej rozmowy. komisarz Bublanski zsunął okulary na czoło i wpatrywał się naburmuszony w ciemność za oknem swojego gabinetu na Kungsholmen. Nic z tego nie rozumiał. Mikael czuł się oszukany. Siedząc na stacji benzynowej i popijając kawę z papierowego kubka.Zawarliśmy umowę . Nykvarn. że moje nazwisko nie zostanie w to wmieszane i że nie będzie żadnych przykrych konsekwencji.Ale teraz muszę mieć gwarancję. . ale nie mógł zagwarantować mu całkowitej anonimowości.A jak ja mogę to panu zagwarantować? Nie mam wply wu na dochodzenie policji. Zatrzymał się na stacji benzynowej. iż jest 594 . że rozwiązanie ma przed samym nosem. . Mikael zauważył. A na koniec niepojęty zamęt w Stallarholmen. Wreszcie ustalili. że w ogóle nie napisze pan o mnie w związku ze sprawą Zalachenki.nalegał Mikael. . że nie napiszę ani słowa o panu w tym kontekście. wiele kilometrów za rozwojem wydarzeń. że nigdy nie ujawni pan moich interesów z prostytutkami. iż Bjórckowi chyba bardziej zależy na ukryciu swoich powiązań z sekshandlem niż tego. popijając kawę. Muszę mieć gwarancję. niż początkowo sądzili. iż znaleziono tam fragment skórzanej kurtki z emblematem Svavelsjö MC. ale też uporczywie odmawiał przekazania ostatniego elementu układanki . Dowiedziawszy się o tym. kim jest Za-lachenko. . Jeśli chce pan kolejnych informacji. Bublanski przeszedł do dużej sali i popatrzył na mapę Sztokholmu i okolic. Miał nieprzyjemne uczucie. Mówiło to co nieco o jego osobowości. że dadzą sobie jeden dzień na zastanowienie.szwedzkiego nazwiska Zalachenki.

Wyjechać za granicę. gdyby został złapany. I Blomkvist. wplątał się w to bagno? Nie był przestępcą. jeśli sprawa kiedykolwiek wyjdzie na jaw. Alfons.land. Czy mógł polegać na Mikaelu Blomkviście? Odkrył już swoje karty i był zdany na jego łaskę. Decydująca karta. Bjurman i Sa. która mogłaby rzucić światło na tę historię. Po rozmowie z Blomkvistem był zupełnie wyczerpany. którą nadal miał w rękawie. GUNNAR BJÓRCK odczuwał niepokój. po czym chwycił słuchawkę i wybrał numer.powiedział. Prawdziwa katastrofa nastąpiłaby dopiero. Długo siedziała w milczeniu.to jedyne. Tożsamość Zali i jego prawdziwą rolę w tej historii. Zalachenko. lecz nie rozmawia! z nim od dwunastu lat Nie miał ochoty kiedykolwiek z nim jeszcze rozmawiać. do cholery. Nigdy wcześniej nie dotknęła go nawet przelotnie. Sonja uśmiechnęła się do niego pobłażliwie. . Ta pieprzona szesnastolatka nawet nie udawała. Komisarz uśmiechnął się smutno i pogłaskał jej rękę równie koleżeńskim gestem.er. Był kawalerem. Cholerna suka. Plecy bolały go bardziej niż kiedykolwiek. zagotował wodę i zaparzył herbatę ekspresową Lipton. Wziął trzy tabletki przeciwbólowe i wyciągnął się na sofie w salonie. żeby pozostać w cieniu. Chociaż ten był na tyle sprytny. Gdyby przynajmniej miała powyżej dwudziestki. co wydarzyło się w ciągu dnia. Co za ironia. gdzie przebywa Zalachenko. Media zmasakrują go. po który specjalnie pojechał do pracy kilka dni wcześniej. On zrozumiałby ten problem. Po godzinie rozważań poszedł do swojego gabinetu i odszukał karteczkę z numerem telefonu. Ale na koniec zachował najważniejszą informację. -Cześć. Blomkvist też czuł do niego odrazę. To było wyjście. Dawno już nie używał tego pseudonimu. Jak on. Sonja nigdy wcześniej nie widziała szefa w tak ponurym nastroju. W końcu położyła swoją dłoń na dłoni Bublanskie-go. że go lubi. Zerknął na zegarek. Nawet nie próbował tego ukrywać. szybko wstał i pojechał spotkać się z Holgerem Palmgrenem. Ale Zalachenko to szczwany łajdak. Ale Zalachenko dobrze go pamiętał. Rozdział 28 Środa 6 kwietnia . Nie tylko to zataił 595 przed Blomkvistem. Patrzyła na niego z odrazą. Po głowie krążyły mu myśli. Akurat znajdował się niedaleko domu opieki w Er-sta. lecz jej jedynym zamiarem było okazanie koleżeńskiej sympatii. przejść na emeryturę. mówi Sven Jansson . Gdyby nie była taka młoda. Wstał po jakiejś godzinie. co zrobił. nie wyglądałoby to aż tak źle. Zapłacił kilku dziwkom .jeszcze jedna osoba. Bjórck wahał się dłuższą chwilę. Usiadł przy stole w kuchni i zaczął rozmyślać. Wiedział też dokładnie.czwartek 7 kwietnia O ÓSMEJ WIECZOREM Bublanski spotkał się z Sonją Modig przy filiżance kawy i kanapce w kawiarni Wayne's przy Vasagatan. Mógłby zniknąć z powierzchni ziemi. Rżnął dziwki Zalachenki. Poinformował ją o wszystkim.Może powinienem przejść na emeryturę . Wtedy wszystko mogłoby się zawalić. .powiedział.

. żeby prokurator zamierzał przepraszać. dzielne chłopaki. al Ekstróm nie miał odwagi. jeśli Faste będzie trzymał się z dala śledztwa. ale jeśli o mnie chodzi. ale wychodziliśmy z założenia. Wykluczyliśmy go z dochodz-nia. Sądząc po ubraniu. . Jeśli nie pojawi się jutro. Lundin odniósł poważne obrażenia.Hm. . A co z Niklasem Erikssonem? . . Wydaje się.Powiedziałem Ekstrómowi o wydarzeniach dnia. że w innym miejscu również odkryli szczątki. że stracił wolę działania. . Zdaje się.Nic. to wszystko jest zupełnie bez sensu. Nie podejrzewam. że powinien jufl kilka lat temu go wyrzucić. a ja przeprowadziłem poważną rozmowę z Draganem Armanskim. że leżała tam dłuższy czas.Śledztwo prawie się sypie .kontynuował.powiedział Bublanski. Po prostu nie potrafię pojąć.Nie chcę mówić źle o przełożonych.. Bublanski uśmiechnął się po raz pierwszy od wielu godzin. . . Najciekawsze. że nie podejrzewamy Salander o zabójstwa w Nykvarn. Zaraz będą przeszukiwać dom Carla-Magnusa Lundina. Ta historia jest chyba o wiele bardziej upiorna.Jak Armansld to przyjął? . że sprawca zabójstw w Enskede to znakomity strzelec.Zostałaś oficjalnie przywrócona do śledztwa. Zakładam. ale nie chciała wyjaśnić dlaczego. Bublanski kiwnął głową.. . boją się go nawet duże. jak mu mówiła. 597 .Był zdruzgotany. że strzelała w stopę. niż nam się początkowo wydawało. że tracimy również Sonny'ego Bohmana Szkoda. będę chyba musiał rozpocząć poszukiwania. co niestety oznacza. a nie w głowę. Ale z pewnością jest uzbrojona i postrzeliła Lundina. Zadzwonił na chwilę przed naszym spotkaniem i powiedział.Nie zaszkodzi. że. wykopując kawałek po kawałku starego recydywistę. wypadł z przedpołudniowego spotkania jak burza.. ... Ekstróm może się gonić. Kennetha „Włóczęgę" Gustafssona w lesie pod Nykvarn.Curt nadal jest w Sódertalje. Twierdziła. to kobieta. że to gnojek i łajdak. To dobry policjant.Armanski stwierdził. że całe śledztwo opiera się na mnie i na tobie . co uważasz za stosowne". Chciałem go zatrzymać i postawić mu zarzut. Wzruszyła ramionami.Paste wkurzył się.Ale zauważ. Tę część musimy jej chyba odpuścić. Magge Lundin i Sonny Nieminen to brutalni przestępcy z bogatą kartoteką.Leśny cmentarz. Pamiętał. . Armanski oczywiście jej nie posłuchał. -Co? . Zerwaliśmy współpracę z Milton Security. W przypadku Lundina różnica nie jest może wielka. że Lisbeth Salander nigdy nie lubiła Erikssona. a jego jedynym komentarzem było „rób. .W tym momencie mam wrażenie. Jerker ma pełne ręce roboty. Lundin może i przybrał parę kilo i nie prezentuje najwyższej formy ale wciąż jest niebezpieczny.Nie. cały dzień miał wyłączoną komórkę. . jak taka wychudzona dziewuszka w rodzaju Salander mogła skopać im dupę. -Aha. 598 _ Sonja. A Nieminen to bezwzględna szuja.

. . .I może tych powyżej piątki. .Wyniki badań laboratoryjnych na to nie wskazują. To najróżniejsze materiały z opieki społecznej. że Svavelsjó MC ściga Salander już od jakiegoś czasu.Może Salander mieszkała w domku Bjurmana. jak to się odbyło. tak wynika z jej papierów... stare zapiski z okresu szkolnego.porozcinaną taśmę. co znali ź-liśmy to segregatory zawierające . Dlaczego Salander miałaby szukać informacji o sobie? . który twierdzi. . Ale jest jeszcze jedno pytanie.Co rodzi pytanie.Po co tam poszła? Nie sądzę. Miriam Wu? Bublanski kiwnął głową. . Na stole stała filiżanka po kawie. Jednak kilku brakuje. albo sama chce się czegoś dowiedzieć. . żeby umówiła się tam z Lundinem. Z takimi nawet Curt Svensson nie byłby pewny wygranej w walce jeden na jednego.A Mikael Blomkvist? .Mogę wskazać dwa powody. cztery i pięć. . . A jedyne. Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Bjurman o niej napisał.powiedział Bublanski. co jak wie. że tego właśnie mężczyznę widział przy magazynie w Nykvarn.dokumentację Bjurmana na temat Salander. bez żadnego wahania Twierdzi. Są ponumerowane. 599 . Salander była w domku.Jeszcze go nie złapałem. 600 .Samotna dziewczyna i dwaj do cna zidiociali psychopaci w opustoszałym domku letnim. .. Do tego mamy jeszcze siedemdziesięciodwuletnią Annę Vikto-rię Hansson. Możemy więc założyć.. . po czym podjęła nowy wątek. A przecież żaden z niego delikatniś. Nie rozumiem tylko. Ale dlaczego? Bublanski rozłożył ręce. .. która z posterunku przy swojej furtce ma oko na całą okolicę i nie przegapi żadnego przechodnia. .W każdym razie nie mogę sobie w ogóle wyobrazić. Nie odbiera komórki.Może ktoś jej pomógł? Może był tam ktoś jeszcze? . a my znaleźliśmy segregatory oznaczone cyframi jeden. do tego mamy świadka.Paolo Roberto oglądał zdjęcia ponad trzydziestu bi kersów. Przysięga. że Salander pojawiła się w okolicy dopiero dzisiaj. .Wyjaśniono już. .Zapytamy. Sonja Modig zabębniła palcami po stole. . gdy jej poszukiwaliśmy? zastanawiała się Sonja Modig. Musiała tam czegoś szukać. co się tam wydarzyło. Jakiś powód na pewno by się znalazł.Dobra. Założę się. Pamiętasz.Jak Salander weszła do domku? . Wskazał na niego od razu. Młoda dama nie próżnuje.Też o tym pomyślałem. Ma przecież skłonności do przemocy.O nie. Nie wydaje się. Albo chce ukryć coś. . że nie zasłużył na manto. .Nie twierdzę.Pytanie. czy miała powody rzucić się na tych dwóch. czy to Lundin brał udział w porwaniu.Otworzyła drzwi kluczem. Ale Jerker ma wątpliwości. Lundin i tak pasuje do rysopisu napastnika z Lundagatan. żeby domek był w ostatnim czasie zamieszkiwany.jak się zdaje . jak ją znajdziemy. że oprócz Salander i dżentelmenów ze Svavelsjó nikt inny tamtędy nie szedł.Brakuje dwójki i trójki. jak sądzę . że wzięła go z mieszkania Bjurmana.

Czuł. że gdzieś w środku trawi go niepokój. Coś poszło nie tak. nie tylko swoich rówieśników. Sama jego obecność przywróciłaby równowagę . Bjurman miał duży zbiór twardej pornografii na swoim komputerze. żeby Lun-din już wrócił do domu.nie musieli się do siebie odzywać ani siedzieć w tym samym pokoju. . .Nieźle pomyślane. że słyszy czyjś oddech. że w pobliżu są ludzie. jednak uważał. Blond olbrzym słyszałby wtedy odgłosy codziennej krzątaniny i wiedział. Samotność osaczała go ze wszystkich stron. byłam równie pewna jej winy jak wszyscy inni. Nie bał się ludzi 601 z krwi i kości. Znalazłaś coś? . Malin Eriksson. których nigdy nie lubił. Myślałam o tym. Wiedział. lecz nawet znacznie starszych kolegów. Chciał. nie znalazł niczego interesującego. Na piętrze oprócz jego pokoju był już tylko strych. żeby Salander to zrobiła. inni żartowali z niego. W pewnym momencie oczekiwałam nawet. Usiłował pozbyć się tego niemiłego uczucia. muszę ci coś powiedzieć. To żałosne.Dlaczego Bjurman miałby gromadzić obszerną dokumentację o Lisbeth Salander i ukrywać ją w swoim domku letniskowym? Zdaje się. To nieznane miejsce. -Co? .. ale teraz już w to nie wierzę. Niestety. co pomogło mu się uspokoić na pewien czas. że to głupota. I nie potrafię wytłumaczyć dlaczego. a w ścianach cały czas nieprzyjemnie trzeszczało. iż puste wiejskie domy mają w sobie coś nieopisanie przerażającego. Gdy zaczynaliśmy. że zgadza się z Son ją Modig. ale nigdy nie lubił zostawać sam. że jakaś mroczna. Te wszystkie dźwięki pobudzały jego fantazję. więc musiał zadowolić się zbieraniną magazynów motoryzacyjnych. Bublanski kiwnął głową. że jego nazwisko też się tam pojawi. To znaczy żartowali. O tej porze powinni już być z powrotem. że znalazła segregatory na stryszku. Próbował pozbyć się tego niemiłego uczucia. Przez chwilę zajął się czyszczeniem i oliwieniem broni. . Warto się nad tym zastanowić. Stanął przy oknie kuchennym i wyglądał na drogę. Nienawidził istot. Czasem wydawało mu się. Blond olbrzym był dobry w przywoływaniu do porządku. ponieważ bał się ciemności. którzy znajdowali przyjemność w nabijaniu się z niego.. pisemek tylko dla panów i wyświechtanych kioskowych kryminałów.Nie sądzę. Mam na myśli En-skede i Odenplan. BLOND OLBRZYM KRĄŻYŁ niespokojny po domu Magge Lundina w Svavelsjó. Gdy był mały. ale według tej kobiety z redakcji. A te dokumenty sugerują. że zgłębianie życiorysu Salander raczej stanowiło jego obsesję.Bjurman powoli zaczyna się zmieniać w podejrzanego łajdaka. Jan. Nie mógł uwolnić się od uczucia. przeglądając listę klientów seks-biznesu w „Millennium". Mikael Blomkvist sprawdza listę.-Tak? . którą trzymał w torbie. które czają się w mroku i samotności. Poza tym nie lubi! zostawać sam w domu Lundina. zła istota obserwuje go przez szparę w drzwiach. Nie znosił mroku i samotności. dopóki stanowczo nie przywołał ich do porządku. zainteresowania gospodarza pozostawiały wiele do życzenia. nerwowo szukał też czegoś do poczytania na półkach Lundina.Sama nie wiem. Przecież on był jej opiekunem prawnym i miał obowiązek pilnować jej finansów i tak dalej. Zdał sobie sprawę. słuchając muzyki.

Wyjaśniał. Nalegał tak bardzo. Uciekł w ostatniej chwili. Był przerażony nagłówkami. PO USILNYCH STARANIACH Mikael Blomkvist uzyskał możliwość spotkania z Holgerem Palmgrenem dopiero o szóstej wieczorem. On sam uparcie nie zgadzał się na takie wizyty.Zapewniam. . by wpuszczono go do chorego. . że dyżurująca pielęgniarka zadzwoniła do doktora A. Zaledwie parę kilometrów za Svavelsjó minął dwa radiowozy zmierzające na sygnale do wioski. iż w żadnym wypadku nie chce narażać Holgera Palmgrena na jakiekolwiek nieprzyjemności a jego celem nie jest uzyskanie komentarza dla mediów. gdy nagle znów doznał tego nieprzyjemnego uczucia. które mogłyby rzucić światło na pewne szczegóły z jej przeszłości. żeby zaczerpnąć świeżego powietrza. czy zechce przyjąć gościa. wyrzuci pana bez żadnego ale. żeby obejrzeć wiadomości na TV4. że jego pacjent popadł w głęboką depresję. nieustępliwego dziennikarza. Kazał Mikaelowi poczekać. 602 Z bijącym sercem stal na schodach dłuższy czas. zanim wreszcie się otrząsnął i śmiało otworzył drzwi. Jeśli pan mu się nie spodoba. Początkowo był absolutnie nieprzychylny. ale wybierał zakątki. O siódmej zszedł na dół i włączył telewizor. w których byłby widoczny dla sąsiadów. Doktor Sivarnandan był nieustępliwy. który najwyraźniej mieszkał w pobliżu szpitala. słyszał z oddali dźwięki muzyki. których Lis-beth Salander doczekała się w mediach i zauważył. Wymagało to przekonania personelu.Wreszcie nie mógł już dłużej wytrzymać w tym domu. Nie wolno panu przeprowadzać z nim wywiadu ani komentować tego spotkania w mediach. Sivar-nandana. Już miał wejść z powrotem do drewnianej chałupy Lundina. Wbiegł do pokoju gościnnego na piętrze i poupychał rzeczy osobiste do torby. Dwie minuty później wyszedł i z piskiem opon odjechał białym volvo. 603 Mikael uparcie nie odchodził od biurka doktora Sivar-nandana. . Doktor przybył po piętnastu minutach i przyjął kłopotliwego. więc personel mial zakaz wpuszczania kogokolwiek. Przez resztę czasu przesiadywał w swoim pokoju i rozmyślał. wątpi w jej winę i rozpaczliwie poszukuje informacji. tłumacząc. Przerwał rehabilitację. To był najważniejszy news dnia.Zgodził się z panem spotkać. W trakcie ostatnich dwóch tygodni wielu dziennikarzy zdołało wytropić Holgera Palmgrena i desperacko próbowali uzyskać od niego komentarz. Lekarz poddał się dopiero po półgodzinnej dyskusji. Poza tym Sivarnandan z ogromnym niepokojem śledził rozwój wypadków. skąd mógł obserwować rozświetlone okna sugerujące ludzką obecność. Unikał miejsc. że jest przyjacielem poszukiwanej Lisbeth Sa-lander. a sam udał się do Holgera Palmgrena z pytaniem. a dnie spędzał na czytaniu gazet i oglądaniu telewizyjnych relacji z pościgu za Lisbeth Salander. Mikael musiał wyczerpująco przedstawić swoją rolę w owym dramacie. Gdy stał w zupełnym bezruchu. Wyszedł na krótki spacer po podwórku. co . że nie napiszę o tym ani słowa. Wrócił po dziesięciu minutach.wynikało z bezsilności Palmgrena.jak podejrzewał Sivarnandan . Ze zdumieniem obejrzał zapowiedzi tematów oraz relację o strzelaninie pod domkiem letniskowym w Stallarholmen.

na jakiś czas zostaliśmy naprawdę dobrymi przyjaciółmi. . . w oku Palmgrena pojawił się błysk. lecz wskazał jedno z krzeseł przy małym stoliku. Myślę. Lisbeth uratowała mi życie.Poznałem Lisbeth jakieś dwa lata temu. jednak mimo trudności z utrzymaniem równowagi wstał. która przedstawiała pewną wartość jako swoiste kuriozum.Pan naprawdę chce jej pomóc.Niech pan opisze sofę w jej mieszkaniu. że moim celem nie jest zdobycie materiału do kolejnego artykułu. Początkowo Mikaelowi trudno było zrozumieć bełkot Palmgrena. ale przynajmniej będę wiedział. nie musi mi pan nic mówić. stoją po jej stronie. Poznałem ją bliżej i bardzo polubiłem. miała wytartą i okropnie brzydką sofę. Postanowił w jak największym stopniu trzymać się prawdy. 604 . Ale uśmiechał się.Panie Palmgren. zanim postanowi pan mnie stąd wyrzucić. Doktor Sivarnan-dan pozostał w pokoju. komoda.W czasie. . jak gwałtowny był ich koniec. wychudzony strach na wróble. Holger Palmgren nachylił się do niego. Mikael odwzajemnił uśmiech. Dziennikarz usiadł. . Po pierwsze. Proszę jednak wysłuchać. Odwiedziła mnie w pewnej miejscowości. Mikael opowiedział o swoich relacjach z Lisbeth Salander i o tym. . gdy wprowadzono Mikaeła. co mam do powiedzenia.Na wyposażenie małego pokoju Holgera Palmgrena składały się łóżko. Nie wdając się w szczegóły. Dwie bezkształtne brązowe . zabójstwo Daga Svenssona i Mii Bergman oraz to. to teraz właśnie ma pan okazję o tym powiedzieć.Nazywa się pan przyjacielem Lisbeth Salander. tuż po świętach Bożego Narodzenia ponad rok temu. gdy ją odwiedzałem. że w ostatnim czasie nękali pana dziennikarze. Opisał swoją pracę w „Millennium". Mówił tak wolno i wyraźnie. Holger Palmgren nie odezwał się słowem w trakcie wywodu Mikaela. Po drugie. jak tylko potrafił. Przyszedłem tutaj ze względu na Lisbeth. Mikael zrobił przerwę.Rozumiem. jako jej przyjaciel. Mogę jedynie zapewnić pana. ile może powiedzieć Palmgrenowi. Zleciłem jej re-search w sprawie. na czym stoję. kiedy to wyjechała za granicę. a tym bardziej opowiadać. i pracowaliśmy razem przez kilka tygodni. Gdy wypowiadał to nazwisko. Nie podał mu ręki. stół i krzesła. . kim pan jest i czego chce? Mikael odchylił się na krześle. Prawdopodobnie należę teraz do nadzwyczaj wąskiego grona osób. jak został wmieszany w pościg za mordercą. Mikael kiwnął głową. . że jest niewinna. Zastanawiał się chwilę.W trakcie tego wszystldego wydarzyły się dwie rzeczy. o której nie mogę wspominać. a w gazetach wypisywano masę głupot. co mogłoby rzucić światło na przeszłość Lisbeth. Ostatni komentarz znów wywołał błysk 605 w jego oczach. które. On sam wyglądał jak posiwiały. bez jakichkolwiek wątpliwości czy ukrytych zamiarów. że za tymi zabójstwami kryje się człowiek o nazwisku Zalachenko.Jeśli wie pan o czymś. Mikael zastanawiał się. gdzie tymczasowo mieszkałem. Palmgren skinął nieznacznie i poczłapał w stronę krzesła naprzeciwko Mikaeła. Myślę. to tylko marnuję czas. Jeśli nie chce pan jej pomóc.

Był przecież od niej znacznie starszy Przypuszczam.Lisbeth? A skąd ona w ogóle wiedziała o jego istnieniu. Mikael początkowo nie był w stanie go zrozumieć. . Spojrzał na doktora Sivarnandana. dałoby się zorganizować kawę dla mojego gościa? . W ten sposób chciała pewnie zaznaczyć. Było to jakiś miesiąc przed moim wylewem. co zrozumiałem. . .W każdym razie był w jej mieszkaniu. że szukał chętnej. lecz jeśli się nie mylę.poduchy z żółtym wzorem. miała siedemnaście lat. lecz jego zupełnie nie interesowało małżeństwo. .Zna pan to nazwisko? Holger Palmgren kiwnął głową. .Dwoje? . zostali parą. a w rezultacie urodziło się dwoje dzieci. że powinienem przekazać komuś tę historię. . . . na wypadek. że tak się nazywa. Ojciec nieznany. Bliźniaczki. Panie doktorze.Zalachenko jest ojcem Lisbeth . Nie wiem za bardzo. że jest jeszcze jedna taka Lisbeth! .Lisbeth powiedziała mi.Rozumiem.. Był uchodźcą politycznym czy kimś w tym rodzaju.Myślę. Gdy poznała Zalachenkę. Doktor Sivarnandan wstał i wyszedł z pokoju. stanowiła łatwą zdobycz dla starszego i doświadczonego mężczyzny. ale nic więcej. Imponował jej i prawdopodobnie zakochała się w nim po uszy. że ma pan rację. . gdybym nagle zmarł. Mikael wybałuszył oczy. że są ze sobą związani.Przez wszystkie lata naszej znajomości tylko raz opowiedziała.Oczywiście ona wyobrażała sobie ich wspólną. .powiedział Holger Palmgren.Lisbeth i jej siostra Camilla. Materiał podarł się w wielu miejscach. czyli mówi pan. co zabrzmiało raczej jak charkot. ale matka Lisbeth w 1979 roku zmieniła nazwisko Sjólander na Salander.To jej ojciec. Myślę. co wcale nie jest takie nieprawdopodobne. jak tylko zamknęły się drzwi. Matka Lisbeth naprawdę nazywała się Agneta Sofia Sjólan-der. bezpieczną przyszłość. W ogóle nie chciała na ten temat rozmawiać. Ale to już inna historia. . wygląda to tak: Zalachenko przyjechał tu w połowie lat siedemdziesiątych. jak to się stało.powtórzył Mikael.Bardzo się od siebie różnią. Zatrzymał się jeszcze w drzwiach i skinął na Mikaela. Stawiałbym na wczesne lata pięćdziesiąte. .Zalachenko bynajmniej nie okazał się sympatyczny. Nigdy nie wzięli ślubu. Nigdy do końca nie zrozumiałem tej historii. . . matka Lisbeth była dość niesamodzielną dziewczyną. a Lisbeth zdecydowanie skąpiła informacji. kurwa! Co pan mówi? 606 . Po chwili dotarło do niego znaczenie tych słów.Aleksander Zalachenko . Z tego. W 1977 roku poznał matkę Lisbeth.O. . .Oczywiście. Nagle Holger Palmgren zaśmiał się. odsłaniając wypełnienie.Zalachenko przyjechał tu w latach siedemdziesiątych. co się stało..Dobry Boże. Jej akt urodzenia.

Ewidentnie używano wobec niej brutalnej przemocy. Salander. co wiem. Żądał seksu i alkoholu. Agneta Salander dziesiątki razy musiała szukać pomocy w szpitalu. . koniec z ubezwłasnowolnieniem i całą resztą. iż nie potrafiła nic innego. Camilla panicznie się bała.. Do drzwi zapukała pielęgniarka i podała kawę. sadystyczny i znęcał się nad nią psychicznie. rzeczywiście nazywała się Salander. Z tego. więc opieka społeczna powinna była interweniować. Machnął ręką. że nie chodziło tylko o przemoc fizyczną. a babka Lisbeth.Jest w tej historii kilka spraw. a kończyło się tym. jak tylko czekać na swojego oprawcę. Czytałem jej kartę pacjenta.Bił też dzieci? . I wtedy zaskoczył mnie wylew. Gdy było po . najczęściej dlatego. ponieważ jej matka..Mój Boże. Holger Palmgren kiwnął głową. że zniknął na dobre. Gdy przychodził. Słowa Lisbeth sugerowały. Mogła przyjąć takie nazwisko. iż jej matka wcale nie jest maltretowana. I za każdym razem rozgrywało się to samo. On zaczął ją maltretować. Przemoc była skierowana przeciwko matce. póki nie wyszła z pokoju. co dzieje się u nich w domu. . żeby ponownie wnieść jej sprawę do sądu. Rzecz jasna wcale tak nie było. . 608 . lecz gdy tylko ją wypisywano. a ona tak bardzo się bała. Mogę to zinterpretować wyłącznie w ten sposób.Zalachenko nie pokazywał się przez kilka miesięcy Lisbeth skończyła dwanaście lat. Najwyraźniej w ogóle nie interesował się córkami. Z czasem Zalachenko okazał się prawdziwym psychopatą. Po raz pierwszy mówiła otwarcie o tym. maltretowanie trwało przez całe dzieciństwo Lisbeth. Lisbeth określa to mianem „Całe Zło". zanim zachorowałem. że na różne sposoby dręczył Agnetę. . Potem coś się wydarzyło. Miał broń. Palmgren milczał. Lisbeth i Camilla musiały mieszkać w pogotowiu opiekuńczym. Jednak nic takiego się nie zdarzyło. udając. jechała do domu i czekała na kolejną rundę. że dość już tych głupot. a później nagle przychodził na Lundagatan. że sieć zabezpieczeń socjalnych po prostu zawiodła.Co się stało? . co się wydarzyło. matka odsyłała je do małego pokoju.Nie. Najpierw Agneta zamknęła Lisbeth i jej siostrę w małym pokoju. gdy ich matka przebywała w szpitalu. Jednak dzieci zamknięte w pokoju nie były wtedy już takie małe. Nie odwiedzał ich. . był groźny.Co ma pan na myśli? 607 .O cholera.Lisbeth opowiedziała mi to wszystko na miesiąc przed moim wylewem. skąd nie mogły wychodzić bez pozwolenia. Czasami nie było go bardzo długo. że przeszkadzały. Pewnego dnia wrócił. Wyparła wszystko. Każda z dziewczynek reagowała inaczej. Zadawanie cierpienia sprawiało mu przyjemność.Zala.Zacząłem śledzić tę sprawę na krótko przed tym. Zalachenko pojawiał się i znikał. Odkąd pamiętała. Przez większą część lat osiemdziesiątych matka Lisbeth żyła w strachu. Raz czy drugi dał im klapsa. . Przygotowywałem się do tego. byłem już tutaj. Niemal zaczęła już wierzyć. Właśnie zdążyłem podjąć decyzję. a gdy się obudziłem. Potem ona i Zalachenko uprawiali seks. Lisbeth ma taki sam rozum jak ja czy pan. których nie pojmuję. Pił i bardzo brutalnie traktował Agnetę.. że ktoś pozna prawdę o tym. Z czasem sytuacja się pogarszała. Biedna Lisbeth.

. wynika. W domu Lisbeth znalazła nieprzytomną matkę na podłodze. Lisbeth akurat była w szkole. biorąc pod uwagę aktualne wydarzenia. gdy wsiadał do samochodu. Jednak w dniu.Ale z informacji. albo może po prostu nie rozumiała powagi sytuacji. Ale proszę mówić dalej. Albo któryś z jego kolegów.No. Natomiast Lisbeth była zupełnie inna. . . Mając dwanaście lat. odwiedził je pewien człowiek i rozmawiał z matką. Tylko się z niej śmiał. Dogoniła go. co się stało. wzięła nóż i zraniła ojca w ramię. Trzeba było posprzątać' po Zalachence. że Zalachenko wszystko jej wybaczył. Śmiertelnie bała się. Zalachenko odniósł na tyle poważne rany.wszystkim. Poszła do kuchni. Camilla zawsze chodziła do taty i przytulała się. Lisbeth czekała na niego i przygotowywała się. Jej nastawienie do świata jest takie. ale krew lała się jak z zarzynanej świni. Potem zniknął.No tak. ona załatwi sobie większy. .Chyba wiem. Nigdy nie zadzieraj z Lisbeth Salander. Bjórck. która nie odważyła się pójść na policję i nie potrafiła zerwać z Zalachenką. Wróciła. Dźgnęła go pięć razy. Później matka powiedziała Lisbeth. a policja powinna przeprowadzić dochodzenie. . a potem zapaloną zapałkę. o czym mówili ani kim był. które uzyskałem. a on właśnie wychodził z mieszkania. Pieprzony łajdak. . I to właśnie przepełnia mnie strasznym lękiem. zanim zdołał odebrać jej nóż I uderzyć pięścią. Za drugim poniosła jednak konsekwencje. I nagle Mikael zrozumiał. Wrzuciła do środka karton po mleku napełniony benzyną. gdy się pojawił.Zalachenko nie pokazywał się przez kilka miesięcy. -Ale? .Tego słowa użyła.Co? .Nie.Cała Lisbeth. . Nie wie. tak jakby nic złego się nie wydarzyło. że Zalachenko zrobi jej krzywdę.Dwa razy próbowała zabić swojego ojca. . pewnie żeby coś powiedzieć. 609 68939628041 Nagle Palmgren zaśmiał się. że w samochodzie na środku ulicy facet płonie jak pochodnia. Prawie nie chodziła do szkoły i pilnowała matki. I ktoś tego pożałuje. . . . których nie mogę pojąć. Rany nie były głębokie.Był to jej sposób radzenia sobie z sytuacją. Mikael zamknął oczy. Nic nie powiedział. Jak twierdzi Lisbeth.I to jest to „Całe Zło"? . Opuścił szybę. że jeśli ktoś grozi jej pistoletem. Raczej nie dało się nie zauważyć.Wielkie nieba! .zapytał Palmgren. czuła się odpowiedzialna za matkę. Później zdarzyły się dwie rzeczy.Ale Zalachenko nie tknął Lisbeth? 610 . że nic takiego nie nastąpiło. że powinien był zgłosić się do szpitala.Wybaczył? .Nie. Owego razu stanęła w obronie maltretowanej matki. . Lisbeth była przygotowana.

Nadbiegli ludzie. Szarpnięciem zdołał otworzyć drzwi i wytoczyć się na ziemię. Już nigdy nie miała wyzdrowieć. Sven Jansson. które określały te akta jako ściśle tajne zgodni z ustawami o bezpieczeństwie państwa. to wyciszenie sprawy. Wyjaśniało to