STIEG LARSSON

DZIEWCZYNA, KTÓRA IGRAŁA Z OGNIEM
przełożyła Paulina Rosińska

Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza Warszawa 2009

Tytuł oryginału FLICKAN SOM LEKTE MED ELDEN Redakcja Elwira Wyszyńska Skład i łamanie Marcin Labus Korekta Paulina Martela Ewa Jastrun Copyright © Stieg Larsson 2006 First published by Norstedts, Sweden, in 2006. The text published by agreement with Norstedts Agency. Copyright © for the cover illustration by Norma Communication Copyright © for the Polish edition by Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza, 2009 Wydanie I Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza Sp. z o.o. ul. Alzacka 15a, 03-972 Warszawa e-mail: wydawnictwo@jsantorski.pl Dział handlowy: tel. (022) 616 29 36, 616 29 28 faks (022) 433 51 51 Zapraszamy do naszego sklepu internetowego: www.jsantorski.pl Druk i oprawa Opolgraf S.A. ISBN 978-83-7554-090-1

PROLOG LEŻAŁA PRZYPIĘTA pasami na wąskiej pryczy z hartowanej stali. Rzemienie miała zaciągnięte na klatce piersiowej. Leżała na plecach. Ręce ułożone po bokach, unieruchomione na brzegach łóżka. Już dawno zaniechała wszelkich wysiłków, by się wydostać. Nie spała, ale oczy miała zamknięte. Gdyby je otworzyła, znalazłaby się w ciemności, a jedynym źródłem światła byłaby wąska smuga sącząca się ponad drzwiami. Czuła niesmak w ustach i bardzo chciała umyć zęby. Jakaś część jej świadomości nasłuchiwała odgłosu kroków, co oznaczałoby, że on nadchodzi. Nie miała pojęcia, czy to wieczór, czy noc, a jedynie poczucie, że zaczynało być zbyt późno na odwiedziny. Nagle drżenie łóżka sprawiło, że otworzyła oczy. Tak jakby gdzieś w budynku włączyła się jakaś maszyna. Po kilku sekundach nie była już pewna, czy tylko jej się zdawało, czy naprawdę coś usłyszała. Odhaczyła kolejny dzień w pamięci. Czterdziesty trzeci dzień w tym więzieniu. Swędział ją nos, więc przekręciła głowę, by go podrapać o poduszkę. Pociła się. W pokoju było duszno i gorąco. Miała na sobie prostą koszulę nocną, która wciąż się podwijała. Gdy przesuwała biodro, palcem wskazującym i środkowym udawało jej się dosięgnąć koszuli i obciągnąć ją za każdym ruchem o jeden centymetr. Powtarzała całą operację drugą ręką. Ale koszula nadal fałdowała się pod kręgosłupem. Materac był nierówny i niewygodny. Całkowite odosobnienie sprawiało, iż wszystkie delikatne bodźce, którymi 5 w innej sytuacji w ogóle by się nie przejęła, bardzo zyskiwały na sile. Pasy były na tyle luźne, że mogła zmienić pozycję i położyć się na boku, lecz nie było to wygodne, bo musiała wtedy położyć rękę za plecami, więc ramię cały czas drętwiało. Nie bała się. Czuła za to, że jej tłumiony gniew rośnie. Jednocześnie dręczyły ją własne myśli, które wciąż zmieniały się w nieprzyjemne fantazje o tym, co się z nią stanie. Nienawidziła tej narzuconej bezsilności. Jak usilnie by nie próbowała koncentrować się na czymś innym, by zabić czas i odepchnąć świadomość swojej sytuacji, i tak pojawiał się lęk. Wisiał nad nią niczym chmura gazu, grożąc, że przeniknie przez pory skóry i zatruje jej egzystencję. Odkryła, że najlepszy sposób na to, by trzymać lęk z dala, to wyobrażać sobie coś, co daje jej poczucie siły. Zamykała oczy i przypominała sobie zapach benzyny. Siedział w samochodzie z opuszczoną boczną szybą. Podbiegła, włała benzynę do środka i podpaliła zapałką. Wszystko to trwało moment. Od razu buchnęły płomienie. A on wił się w męczarniach, słyszała jego krzyki przerażenia i bółu. Czuła woń spalonego mięsa i ostry zapach plastiku i tapicerki ze zwęglonego siedzenia. PRAWDOPODOBNIE PRZYSNĘŁA, bo nie słyszała kroków, ale obudziła się od razu, gdy tylko otworzyły się drzwi. Wpadające światło oślepiło ją. To on, jednak przyszedł. Był wysoki. Nie wiedziała, ile ma lat, w każdym razie był dorosły. Miał rudobrązowe, zmierzwione włosy, okulary w czarnych oprawkach i rzadki zarost na brodzie. Pachniał wodą po goleniu. Nienawidziła jego zapachu. Stał cicho w nogach łóżka i przyglądał się jej dłuższą chwilę. Nienawidziła jego milczenia. 6

Jego twarz skrywała się w cieniu, widziała tylko sylwetkę. Nagle się odezwał. Miał niski, wyraźny głos i pedantycznie akcentował każde słowo. Nienawidziła jego głosu. Powiedział, że dziś są jej urodziny i że chce złożyć życzenia. Jego głos nie był wrogi ani ironiczny. Był neutralny. Podejrzewała, że się uśmiechał. Nienawidziła go. Podszedł do wezgłowia pryczy. Wierzchem wilgotnej dłoni dotknął jej czoła i przesunął palcami u nasady włosów. Gest ten zapewne miał być przyjazny. Prezent urodzinowy dla niej. Nienawidziła jego dotyku. MÓWIŁ DO NIEJ. Widziała, jak porusza ustami, ale nie słyszała jego głosu. Nie chciała słuchać. Nie chciała odpowiadać. Usłyszała, gdy zaczął mówić głośniej. W jego głosie brzmiało poirytowanie z powodu braku jej reakcji. Mówił 0 wzajemnym zaufaniu. Po kilku minutach zamilkł. Zignorowała jego spojrzenie. Potem wzruszył ramionami i zaczął poprawiać pasy. Zacisnął trochę bardziej rzemienie na jej klatce piersiowej i pochylił się nad nią. Odwróciła się natychmiast na lewy bok, tak daleko od niego, jak mogła, na ile tylko pozwalały rzemienie. Podciągnęła kolana pod brodę i spróbowała z całej siły kopnąć go w głowę. Celowała w jabłko Adama, ale trafiła czubkiem palca gdzieś poniżej szczęki, bo był na to przygotowany 1 zrobił unik, więc skończyło się na lekkim, ledwie odczuwalnym uderzeniu. Spróbowała kopnąć go jeszcze raz, ale był już poza zasięgiem. Opuściła nogi na pryczę. Prześcieradło zwisało z łóżka na podłogę. Koszula nocna podwinęła się wysoko nad biodra. Stał chwilę w bezruchu, nic nie mówiąc. Obszedł pryczę i rozpiął pasy do krępowania nóg. Usiłowała je podkurczyć, 7

ale chwycił ją za kostkę, przygniótł kolano i zacisnął rzemień. Znów obszedł pryczę i przypiął drugą nogę. Teraz była już kompletnie bezradna. Podniósł prześcieradło z podłogi i okrył ją. Patrzył na nią w ciszy przez jakieś dwie minuty. Wyczuwała w ciemności jego podniecenie, chociaż go nie okazywał, udawał obojętność. Na pewno miał erekcję. Wiedziała, że chce jej dotknąć. Potem odwrócił się i wyszedł, zamykając za sobą drzwi. Słyszała, że je zaryglował, zupełnie niepotrzebnie, bo nie miała szans wyswobodzić się z więzów. Leżała tak kilka minut i patrzyła na wąską smugę światła znad drzwi. Potem poruszyła się, sprawdzając, jak ciasno są zapięte pasy. Mogła trochę podciągnąć nogi, ale rzemienie na piersiach i wokół kostek natychmiast się napinały. Rozluźniła się. Leżała w całkowitym bezruchu i patrzyła w nicość. Czekała. Marzyła o kanistrze z benzyną i zapałce. Widziała go przesiąkniętego benzyną. Wyczuwała w dłoni pudełko zapałek. Potrząsnęła nim. Zagrzechotało. Wyjęła zapałkę. Słyszała, że on cos' mówi, ale była głucha na jego słowa. Widziała wyraz jego twarzy, gdy przyłożyła zapałkę do pudełka. Słyszała trzask siarki w zetknięciu z draską. Brzmiało to jak spowolniony grzmot pioruna. Widziała, jak bucha płomień.

Uśmiechnęła się z zawziętością, nabrała wewnętrznej siły. Tej nocy skończyła trzynaście lat. Równania otrzymują nazwy według potęgi, do jakiej podniesiona jest niewiadoma (według wartości wykładnika). Jeśli ta wartość to 1, mówimy o równaniu pierwszego stopnia, jeśli jest to 2, drugiego stopnia itd. Równanie wyższego stopnia niż pierwszy daje wiele rozwiązań. Wartości te nazywamy pierwiastkami. Równanie pierwszego stopnia (równanie liniowe): 3x - 9 = 0 (pierwiastek: x = 3) Część 1 Równania nieregularne 16-20 grudnia Rozdział 1 Czwartek 16 grudnia - piątek 17 grudnia LISBETH SALANDER zsunęła okulary przeciwsłoneczne na czubek nosa i spoglądała spod ronda kapelusza. Widziała, jak kobieta z pokoju 32 wychodzi bocznym wyjściem z hotelu i spacerowym krokiem zbliża się do jednego z biało-zielonych leżaków przy basenie. W skupieniu wbijała wzrok w ziemię i zdawało się, że idzie na niepewnych nogach. Salander widziała ją wcześniej jedynie z daleka. Wiek kobiety oszacowała na jakieś trzydzieści pięć lat, lecz mogła być równie dobrze dwudziestopięcio-, jak i pięćdziesię-ciolatką. Miała brązowe włosy do ramion, pociągłą twarz i dojrzałe ciało, jakby wyjęte z katalogu bielizny domu wysyłkowego. Miała na sobie sandały, czarne bikini i okulary przeciwsłoneczne o fioletowym zabarwieniu. Była Amerykanką i mówiła z południowym akcentem. Żółty kapelusz upuściła na ziemię obok leżaka i dała znak barmanowi z baru Elli Carmichael. Lisbeth Salander odłożyła książkę na kolana, upiła łyk kawy i wyciągnęła rękę po papierosy. Nie odwracając głowy, przeniosła wzrok na horyzont. Ze swojego miejsca na tarasie przy basenie, między rododendronem a palmami, rosnącymi pod hotelowym murem, widziała w oddali Morze Karaibskie. Kawałek od brzegu płynęła z wiatrem żaglówka, na północ, ku Sant Lucia albo Dominice. Dalej na morzu zauważyła szarą sylwetkę masowca w drodze na południe, do Gujany lub któregoś z sąsiednich krajów. Delikatna bryza walczyła z przedpołudniowym upałem, jednak Lisbeth Salander czuła, jak kropla potu powoli spływa jej na brew. 13

Nie lubiła smażyć się na słońcu. Każdy dzień spędzała, o ile to było możliwe, w cieniu, dlatego wciąż przesiadywała pod markizą. Mimo to jej skóra zrobiła się brązowa jak orzech. Nosiła szorty w kolorze khaki i czarną koszulkę. Słuchała dźwięków steel pan płynących z głośnika przy barze. Nigdy, nawet w najmniejszym stopniu, nie interesowała się muzyką i nie potrafiła odróżnić szwedzkiej kapeli Sven Ingvars od Nicka Cave'a, ale muzyka steel pan fascynowała ją. Nieprawdopodobne wydawało się, że ktoś mógł nastroić beczkę po ropie, a jeszcze bardziej to, iż można było z niej wydobyć kontrolowane dźwięki, niepodobne do niczego innego. Miała wrażenie, że to magiczne dźwięki. Poczuła nagle irytację i przeniosła wzrok z powrotem na kobietę, która właśnie dostała drinka w kolorze pomarańczy.

Nie był to problem Lisbeth Salander. Nie potrafiła po prostu pojąć, dlaczego kobieta nie wyjechała. Przez cztery noce, odkąd tylko para przyjechała do hotelu, Lisbeth słuchała odgłosów przemocy dochodzących z sąsiedniego pokoju. Dobiegały ją ciche, ale wzburzone głosy, płacz, a czasem echo wymierzanych razów. Mężczyzna, który zadawał owe ciosy - Lisbeth podejrzewała, iż to mąż kobiety - miał około czterdziestki. Ciemne, proste włosy staromodnym sposobem czesał w przedziałek na środku i zdawało się, że przebywa na Granadzie w celach zawodowych. Jaki był jego zawód, Lisbeth Salander nie miała pojęcia, jednak każdego ranka mężczyzna w eleganckiej marynarce i pod krawatem pił kawę w hotelowym barze, po czym z aktówką w ręce wsiadał do taksówki. Wracał do hotelu późnym wieczorem, kąpał się i siedział z żoną przy basenie. Mieli w zwyczaju jadać razem kolację, sprawiając wrażenie cichego i czułego małżeństwa. Kobieta czasem wypijała kieliszek lub dwa za dużo, ale jej stan nikomu nie przeszkadzał ani nie zwracał niczyjej uwagi. 14 Awantury w sąsiednim pokoju zaczynały się zwykle między dziesiątą a jedenastą wieczorem, mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Lisbeth kładła się do łóżka z książką 0 tajemnicach matematyki. Nie było tu mowy o brutalnym maltretowaniu. Na ile dało się to ocenić przez ścianę, obok toczyła się nieprzerwana, jednostajna kłótnia. Poprzedniej nocy Lisbeth nie mogła opanować ciekawości i wyszła na balkon - mieli otwarte drzwi - aby posłuchać, o co w tym wszystkim chodzi. Ponad godzinę mężczyzna spacerował tam i z powrotem po pokoju, wyznając, że jest łajdakiem 1 na nią nie zasługuje. Raz za razem powtarzał, iż w jej opinii zapewne jest fałszywym człowiekiem. Ona po każdym takim stwierdzeniu odpowiadała, że wcale tak nie uważa i próbowała go uspokoić. Jednak on był coraz bardziej gwałtowny, aż w końcu zaczął nią tarmosić. Wreszcie odpowiedziała, jak chciał... tak, jesteś fałszywy. On potraktował wymuszone wyznanie kobiety jako pretekst, by natychmiast zaatakować jej prowadzenie się, charakter. Nazwał ją kurwą. Lisbeth Salander bez wahania podjęłaby działanie, gdyby chodziło o nią, jednak tak nie było i ogólnie rzecz biorąc, to nie jej problem, nie mogła więc rozstrzygnąć, czy powinna w jakiś sposób zareagować. Lisbeth ze zdziwieniem słuchała jednostajnego gadania mężczyzny, zakończonego nagle odgłosem brzmiącym jak uderzenie w twarz. Już postanowiła wyjść na korytarz i kopniakiem otworzyć sąsiednie drzwi, gdy w pokoju zrobiło się cicho. Przyglądała się teraz uważnie kobiecie przy basenie i zauważyła blady siniak na ramieniu oraz zadrapanie na biodrze, słowem, żadnych poważniejszych obrażeń. DZIEWIĘĆ MIESIĘCY wcześniej przeczytała pewien artykuł w magazynie „Popular Science", pozostawionym przez kogoś na rzymskim lotnisku Leonardo da Vinci, i nagle zrodziła się w niej niewyjaśniona fascynacja tajemniczą 15 dziedziną, jaką jest astronomia sferyczna. Pod wpływem impulsu wstąpiła do księgarni uniwersyteckiej w Rzymie i kupiła kilka najważniejszych rozpraw na ten temat. Jednak aby pojąć astronomię sferyczną, musiała zgłębić arkana matematyki. Podróżując przez kilka ostatnich miesięcy, zaglądała do księgarń naukowych, by kupić kolejne pozycje z tej dziedziny.

Książki zazwyczaj leżały spakowane w walizce, a studia były niesystematyczne i właściwie bez określonego celu, póki nie zajrzała do księgarni w Miami, skąd wyszła z książką doktora L.C. Parnault Dimensions in Mathematics (Harvard University, 1999). Znalazła ją tuż przed podróżą na archipelag Florida Keys, skąd miała zacząć zwiedzanie Wysp karaibskich. Zaliczyła już Gwadelupę (dwa dni w niewyobrażalnej dziurze) i Dominikę (przyjemnie, pełny relaks, pięć dni), Barbados (doba w amerykańskim hotelu, gdzie czuła się bardzo niemile widzianym gościem) i Saint Lucia (dziewięć dni). Na tej ostatniej mogłaby nawet zostać dłużej, gdyby nie zadarła z ciężko myślącym miejscowym chuliganem, stałym bywalcem baru w jej położonym na uboczu hotelu. W końcu straciła cierpliwość i walnęła go cegłą w głowę, wymeldowała się z hotelu i popłynęła promem zmierzającym do Saint George's, stolicy Grenady, kraju, o którego istnieniu nie wiedziała, póki nie wsiadła na pokład statku. Zeszła na ląd na Grenadzie w tropikalnej ulewie o godzinie dziesiątej pewnego listopadowego poranka. W „The Caribbean Traveller" znalazła informację, że Grenadę nazywano „Spice Island", wyspą przypraw, oraz że jest największym producentem gałki muszkatołowej na świecie. Wyspa ma 120 tysięcy mieszkańców, ale ponad 200 tysięcy obywateli tego kraju mieszka w USA, Kanadzie albo Anglii, co dawało pewne pojęcie o tutejszym rynku pracy. Wokół wygasłego wulkanu Grand Etang rozciągał się górzysty krajobraz. 16 Z PERSPEKTYWY HISTORII Grenada to jedna z wielu niewielkich byłych kolonii brytyjskich. W 1795 roku wywołała poruszenie wśród polityków, gdy pewien wyzwoleniec o nazwisku Julian Fedon, zainspirowany rewolucją francuską, wzniecił powstanie, co zmusiło koronę do wysiania tam wojsk, by ćwiartowały rozstrzeliwały, wieszały i okaleczały zastępy rebeliantów. Tym, co oburzyło kolonialny reżim, był fakt, że do powstania Fedona przyłączyła się nawet grupa białych biedaków, nie licząc się w najmniejszym stopniu z etykietą czy względami rasowymi. Rebelię stłumiono, jednak sam Fedon nigdy nie został ujęty, zaszył się w masywie Grand Etang, a jego wyczyny obrosły legendą na miarę Robin Hooda. St George's!* GRENADA 0 4 8 12 km 17 Trochę ponad dwieście lat później, w 1979 roku, adwokat Maurice Bishop wznieci! nową rewolucję, zainspirowaną - według przewodnika - przez the communist dictatorships in Cuba and Nicaragua. Jednak Lisbeth ujrzała tamte wydarzenia w zupełnie innym świetle, kiedy spotkała Philipa Cambella, nauczyciela, bibliotekarza i kaznodzieję w kościele baptystów, u którego wynajęła pokój na pierwszych kilka dni. Całą historię można by streścić następująco: Bishop to ludowy przywódca o autentycznej popularności, który obalił szalonego dyktatora i entuzjastę UFO w jednej osobie, poświęcającego część skromnego budżetu narodowego na to, by polować na latające spodki. Bishop agitował za demokracją ekonomiczną oraz wprowadził pierwsze w tym kraju ustawodawstwo dotyczące równości płci, nim został zamordowany w 1983 roku. Po zamachu - masakrze, w której zginęło sto dwadzieścia osób, w tym minister spraw zagranicznych, minister do spraw kobiet oraz kilku ważnych przywódców

gdzie spędziła siedem tygodni.związków zawodowych . położonej na południe od Saint George's. dostrzegł stos ulotek. ciągnącej się przez wiele mil plaży. Było tuż po dziesiątej wieczorem. Jedyny problem polegał na tym. jakich ludzi i dzielnic powinna unikać po zmroku. że zakochała się w Grand Anse Beach. W przypadku Lisbeth Salander takie rady właściwie na nic by się zdały. Nie był to szczyt sezonu. czy coś się zmieniło. MIKAEL BLOMKVIST nacisnął dzwonek do drzwi mieszkania Lisbeth Salander przy Lundagatan. Był w ponurym nastroju i zastanawiał się. iż handel kokainą stał się znów najważniejszym źródłem dochodów. Nie oczekiwał. jak i jej nieregularne studia matematyczne zakłócił nagle cichy dramat rozgrywający się w sąsiednim pokoju. co tak właściwie się stało. jakie stały się ich udziałem w trakcie minionego roku. zbyt ciemno. Bez pośpiechu dotarł do domu na Bellmansgatan.Stany Zjednoczone najechały kraj i wprowadziły demokrację. Chodzili razem na długie spacery i dyskutowali półgłosem o następstwach dramatycznych wydarzeń. co spowodowało. że zarówno spokój Lisbeth Salander. czytając opis z przewodnika Lisbeth i udzielił jej kilku dobrych rad. Zlecenie napisania biografii potentata przemysłowego Henrika Vangera. Przeniosła się do Keys. uciekając z podkulonym ogonem. jak bardzo ów stos urósł od ostatniego razu. włączył ekspres do kawy i rozłożył wieczorne wydania gazet. nieoczekiwanie stało się desperackim pościgiem za niezidentyfikowanym. oglądając jednocześnie późne wydanie wiadomości. Chwilę stał niezdecydowany na korytarzu. a to dzięki temu. nie 18 zajmując się niczym innym oprócz wędrówek po plaży i zajadania się miejscowym owocem chinups. odludnej. więc Keys Hotel wynajmował ledwie jedną trzecią pokoi. . Został skazany za zniesławienie i spędził kilka miesięcy w więzieniu. kiedy Mikael przechodził coś. który w smaku przypominał gorzki szwedzki agrest i niezmiernie przypadł jej do gustu. nie będąc zmuszona rozmawiać ani spotykać się z kimkolwiek. przebiegłym seryjnym mordercą. a on sam. Lecz nagle wszystko się zmieniło. by mógł stwierdzić. że otworzy. jednego z nielicznych amerykańskich hoteli przy Grand Anse. aby sprawdzić. po czym niezadowolony odwrócił się i wyszedł z budynku. Jednak udało jej się całkowicie uniknąć kontaktów ze światem przestępczym Grenady. które wydawało mu się niedorzecznie zyskownym rodzajem terapii. na której mogła godzinami spacerować. jego dziennikarska kariera utknęła w martwym punkcie. zrezygnował ze stanowiska wydawcy 19 odpowiedzialnego' w czasopiśmie „Millennium". Kiedy podniósł klapkę w drzwiach i zajrzał przez otwór na listy. Czuł lekki niepokój i po raz tysięczny zadawał sobie pytanie. Philip Cambell pokiwał tylko głową. co z perspektywy czasu oceniał jako życiowy kryzys. Na poprzednie Boże Narodzenie zaprosił Lisbeth do domku w Sandhamn. gdzie przebywa Lisbeth Salander. „Rapport". jednak nabrał zwyczaju przejeżdżania obok jej domu mniej więcej raz w miesiącu. Dla Grenady oznaczało to wzrost bezrobocia z ponad sześciu procent do niemal pięćdziesięciu.

znaną jedynie pod pseudonimem Wasp. że jeśli się pomyliła.gorący temat. uzasadniając. który po upływie dwunastu miesięcy nadal był przedmiotem międzynarodowych śledztw dotyczących przestępczości gospodarczej. Raz za razem wprawiała go w zdumienie swoimi zadziwiającymi zdolnościami fotograficzną pamięcią i fenomenalnymi umiejętnościami w dziedzinie informatyki. gdy Ta będzie zadawać pytania.jako zemsta. że wszystkie komentarze i nowe wątki w sprawie zostały przekazane jej kolegom . aby zadać mu te same naiwne pytania. Kiedy pewien dziennikarz z anglojęzycznego . kiedy „Mi-lennium" opublikowało newsa. aby uzyskać czas na antenie. czy redakcyjna armia prawników nie zablokuje sprawy. Opór wobec eksponowania oszusta z „Millennium" był ogromny i aż do momentu. a afera okazała się tematem roku. Jednak nie ustąpiła. miarka się przebrała. Współpraca Mikaela z Tą z TV4 miała jeszcze jeden. ale nie mogę ujawniać moich źródeł". Mikael stwierdził wprost. by temat odbił się tak szerokim echem. odpowiada prawnie za treść artykułów. gdy weszła na antenę. nie miała pewności. Mika-el z roztargnieniem dotknął ledwie wyczuwalnej blizny.dosłownie uratowała mu życie. czy skąd ona tam. a w ekskluzywnym międzynarodowym kręgu zajmującym się włamaniami do systemów na najwyższym poziomie jest legendą. ansvarig utgivare) i to on. jeśli dochodzenie wyraźnie wkraczało w nową fazę.]. iż tak ważnym tematem powinni zajmować się uznani reporterzy. Jako pierwsza z dziennikarzy kupiła całą tę aferę i gdyby nie jej wsparcie tamtego wieczora. 20 rynsztoka. pochodzi. a Mikaelowi dał okazję do regularnego przesiadywania w studiach telewizyjnych. Po kilku dniach posępnej ciszy chłopcy z TV4 skapitulowali. Z czasem zrozumiał. a także możliwość wydostania się z dziennikarskiego * W Szwecji wszystkie regularnie ukazujące się gazety i czasopisma muszą wyznaczyć tzw. jaką pozostawiła pętla tuż pod jego lewym uchem. Dopiero później Mikael dowiedział się. a nie konkretni dziennikarze. twierdząc. gdy dzwoniła Ta z TV4 i osobiście go namawiała. że odsunięto ją od sprawy.W trakcie tego pościgu spotkał Lisbeth Salander. Relacjonowała sprawę przez pierwszy tydzień . Lisbeth nie tylko pomogła mu odnaleźć mordercę . ale Lisbeth Salander radziła sobie ze sprzętem. będzie to koniec jej kariery. że musiała walczyć w redakcji zębami i pazurami. Po upływie kilku tygodni był już znużony odpowiadaniem na wciąż te same pytania dziennikarzy i policji podatkowej.. że udzieli wywiadu tylko wtedy.Azerbaijan Times" zadał sobie trud i przyjechał do Sztokholmu jedynie po to. całkiem inny wymiar. u licha. Mikael ograniczył do minimum udzielanie wywiadów i przez kilka ostatnich miesięcy właściwie zgadzał się jedynie wtedy. wydawcę odpowiedzialnego (szw. że jest haker-ką światowej klasy. ttum. Jest to związane z gwarantowanym w konstytucji prawem do wolności wypowiedzi i druku [przyp. a robiła to tylko. jakby weszła w konszachty z diabłem. wątpliwe. a nie jakieś dziewczę z Gotlandii czy Bergslagen.ale na krótko przed Bożym Narodzeniem Mikael zauważył.jako jedyna z reporterów rzeczywiście zagłębiła się w temat . Jednak poczucie zadowolenia dawno go opuściło. To właśnie jej umiejętność włamywania się do cudzych komputerów dała mu materiał potrzebny do obrócenia własnej dziennikarskiej klęski w tak zwaną „aferę Wenner-stróma" . Mikael Blomkvist uważał się za obeznanego z obsługą komputera. Przed rokiem sprawiało mu to kolosalną satysfakcję . Kiedy znów zadzwonili z TV4. „Przykro mi. Wielu starszych kolegów wydało już na nią wyrok. . Około Nowego Roku okrężnymi drogami dowiedział się.mężczyznom.

jakby był powietrzem. Odwróciła się do niego i powiedziała cicho: . szedł swoją drogą.Zaprosisz mnie na kawę? . Jechał metrem ze Slussen do stacji Centrum. Nie chcę cię więcej widzieć. a on usłyszał jeszcze. po 22 czym odwróciła się na pięcie i gdy pociąg ruszył. Krótko mówiąc. że nie chce o nim słyszeć. . Zmieniła numer komórki i nie odpowiadała na maile. a kiedy pociąg staną! na Starym Mieście. Nadal nie pojmował.jednak fakt.różnili się od siebie tak bardzo. . co się stało. jak ją zaczęła. Miał taką zasadę . Zlustrowała go obojętnym wzrokiem. niosąc brązowy karton.21 W miarę jak zainteresowanie Mikaela aferą Wenner-stróma słabło.Idź stąd. aż wreszcie przyszła. Ignorowanie tego sygnału byłoby w jego oczach równoznaczne z brakiem szacunku dla niej. Później odpowiadał mu już tylko komunikat. Sygnał był oczywisty. jak Lisbeth zamyka drzwi na klucz. Rozstali się w drugi dzień świąt i nie widzieli się przez kilka następnych dni. jak tylko dwie osoby mogą się różnić . bez żadnych wyjaśnień. Gdy za pierwszym razem dzwonił do drzwi. Drugi raz widział ją zaledwie trzy dni później. Ponieważ nie mógł skontaktować się z nią przez telefon. . Skoro postanowiła zakończyć całą sprawę równie nieoczekiwanie. Potem przecisnęła się obok niego i włożyła klucz do zamka. W ciągu kilku następnych dni widział ją dwa razy. Widząc go. czuł się jak idiota.ale lubił ją i naprawdę brakowało mu tego cholernie irytującego człowieka. że abonent jest niedostępny. ale nie otworzyła. budził w nim zdumienie. tuż przed jedenastą wieczorem. Decyzja należała do niej. stanęła jak wryta.przywitał się i zamknął książkę. Zastanawiał się.Cześć. Usunęła go ze swojego życia równie skutecznie. W przeddzień sylwestra zadzwonił do niej późnym wieczorem. Mikael i Lisbeth spali ze sobą. Mikael westchnął. że przyjaźń była wzajemna. Lisbeth Salander nie chciała mieć z Mikaelem Blomkvistem nic wspólnego. w pierwszym tygodniu stycznia poszedł do jej mieszkania. Zauważył ją dopiero w momencie. Przez pięć sekund patrzyła przez niego na wskroś. tak uparcie raz za razem ją odwiedzając. usiadł przed drzwiami na klatce schodowej i czekał. powoli znikała z jego życia również Lisbeth Salander. W sylwestra poszedł do niej dwa razy. Po czym zatrzasnęła niezmiernie zdumionemu Mikaelo-wi Blomkvistowi drzwi przed nosem. wyłączył telewizor.gdy kobieta dawała mu wyraźnie do zrozumienia. Nie zakochał się w niej . Bez problemu odnalazłby się w roli eks . Lisbeth . jak usuwa się plik z komputera. podszedł do okna i spojrzał na ratusz. Stał przy oknie dłuższą chwilę. w oknach paliło się światło. że Lisbeth Salander zupełnie się od niego odcięła. W Nowy Rok znów próbował się do niej bez skutku dodzwonić. gdy zamknęły się drzwi. który nie wyrażał nawet odrobiny ciepła czy przyjaźni. Myślał. Mikael by to zaakceptował. wyjrzał przez okno i zobaczył ją na peronie mniej niż dwa metry od siebie. Ale doszło do tego z jej inicjatywy. czy nie popełnia błędu. Miał ze sobą książkę i siedział tak cztery godziny.jeśli rzeczywiście nim był . Za drugim razem w mieszkaniu było ciemno. Wreszcie podjął ostateczną decyzję.zapytał. a ich związek trwał pół roku. zniknęła z jego pola widzenia. ale nie odebrała.

ale patrząc pobieżnie. wąskie biodra. Woda była zimna. nie stwierdzając jednocześnie z zadowoleniem. lecz osy postanowiła się pozbyć. Całe życie była płaska. zarówno w jej wyglądzie. Lisbeth Salander nie chciała. że jej piersi są niedorozwinięte i dlatego 24 operację ich powiększenia można wykonać ze wskazań medycznych. Wciąż jeszcze. że nie mogła się nawet zdobyć na słowo „cześć". którzy cieszyli się największym uznaniem w Europie. nie potrafiła przejść z obnażonymi piersiami obok lustra. małe dłonie. Wpół do jedenastej rano. I nagle miała piersi. Na to raczej nie mogła nic poradzić. Wybrała klinikę i specjalistów. że jej opalona skóra miała w tym miejscu jaśniejszy odcień. Lubiła swoje tatuaże. stwierdziła. Wyglądało to po prostu żenująco. Lisbeth popatrzyła na nią. Zabieg nie byl bezbolesny ale piersi wyglądały zupełnie naturalnie i takie też były w dotyku. dwucentymetrową osę po prawej stronie szyi. Gdy weszła do pokoju. ale nie próbowała jej przepędzić. a szkoda nie do naprawienia. jest cała spocona. Zmiana została przeprowadzona ostrożnie. stanęła naga przed lustrem i ze zdziwieniem oglądała swoje ciało. Allessandra Peroni. że chociaż siedziała bez ruchu w cieniu. Lubiła towarzystwo. Dwudziestocentymetrowa zielona jaszczurka gapiła się na nią ze ściany tuż pod sufitem. Lekarz prowadzący. Nie były wielkie (takich nie chciała.Jeśli Lisbeth tak bardzo go nienawidziła. Powód: tak widoczny i charakterystyczny tatuaż sprawiał. które niczego od niej nie wymagało. 23 LISBETH SALANDER spojrzała na zegarek i stwierdziła. Zapamiętała długi na trzy linijki wzór matematyczny i zamknęła Dimensions in Mathematics. Była drobna jak lalka. Była zadowolona. Jednak teraz miała piersi. że łatwo było ją zapamiętać i zidentyfikować. lecz jędrne i okrągłe. gdy spotkali się w metrze. Z bliska dało się zauważyć. Tatuaż został usunięty laserowo i kiedy przesuwała palcem wskazującym po szyi. ostatnim piętrze w tym hotelu. tak jakby nie weszła jeszcze w okres dojrzewania. Mieszkała na drugim. zresztą wyglądałyby żałośnie w zestawieniu z jej chudym ciałem). mogła wyczuć delikatną bliznę. Spędziła pięć tygodni w klinice pod Genuą. ale nie lodowata. Lisbeth stała pod prysznicem pięć minut. średniej wielkości. Na wyspie roiło się od jaszczurek. przez szpary w drzwiach albo otwór wentylacyjny w łazience. to prawdopodobnie był to koniec ich przyjaźni. nie . by ją zapamiętywano i identyfikowano. Rozebrała się i poszła pod prysznic. a najbardziej wielkiego smoka sięgającego od łopatki do pośladków. Nadal ważyła tylko czterdzieści kilogramów i miała trochę ponad metr pięćdziesiąt wzrostu. żeby się ochłodzić. Podczas pobytu w klinice usunęła również jeden z dziewięciu tatuaży. więc czuła niechęć przed pokazywaniem się nago. W przyszłości nie będzie już próbował się z nią skontaktować. po sześciu miesiącach od zabiegu. gdzie wszczepiono jej implanty. a proporcje w dużym stopniu zachowane. że poprawiła się jakość jej życia. Jednak różnica była ogromna. w dodatku blizny stały się już prawie niewidoczne. wkradały się do pokoi przez żaluzje w otwartych oknach. Po chwili zabrała ze stołu klucz do pokoju i papierosy. jak i samopoczuciu. Ani przez sekundę nie żałowała swojej decyzji. czarująco oschła kobieta.

który powstał u wybrzeży Brazylii kilka tygodni temu. Po tej odpowiedzi został zasypany pytaniami.OK. . Wyjaśniał. gdzie za kontuarem zastała Ellę Carmichael. Lisbeth zmarszczyła brwi i poszła do baru. . a przez ramię przewiesiła czarną nylonową torbę. Odszukała sandały i kapelusz przeciwsłoneczny.jeśli tylko wszyscy będą się ich ściśle trzymać. W sumie jej pobyt w Genui kosztował w przeliczeniu sto dziewięćdziesiąt tysięcy koron. 26 . którym zazwyczaj się bawisz. .dziesięć dni wcześniej przyleciała z grupą turystów czarterem z Londynu. który zawsze witał Lisbeth przyjaznym uśmiechem. mieszkałam w wiosce nad jeziorem Grand Etang przy drodze do Grenville.Grozi nam wizyta Matyldy .Chcesz się czegoś napić? . wyglądał na zmartwionego. Lisbeth pamiętała ją .To huragan. -OK. Ostrzeżenia o huraganach pojawiają się zazwyczaj we wrześniu i październiku. Założyła dżinsy i czarną koszulkę z napisem Consider this a fair warning. Było ją na to stać. W sobotę trzymaj się w pobliżu hotelu.Ale nie musisz się niepokoić. . Ale jeśli podąży wzdłuż brzegu na zachód.Niedługo. w jakim zmierza kierunku -prawdopodobnie dalej na północ. że pora huraganów już minęła.Lisbeth. Przerwała marzenia przed lustrem i założyła majtki i biustonosz. Nie wiadomo. których nie chcesz stracić. że nigdy nic nie wiadomo. i przygotuj się. .Powinnam coś zrobić? . . W drodze do wyjścia zwróciła uwagę na rozmowę gości hotelowych przy recepcji.zapytała czarnoskóra kobieta o wysokim głosie i europejskim akcencie.Just how dangerous is she? . . . rano przeszedł nad stolicą Surinamu. nigdy nie zapomnę tamtej nocy. że gościom zostaną przekazane odpowiednie instrukcje i nie ma żadnych powodów do niepokoju .Bo minęła. To wszystko. ale teraz wszystko tak się pogmatwało przez ten efekt cieplarniany i w ogóle. W latach siedemdziesiątych jeden z nich spowodował ogromne spustoszenia na Grenadzie. kiedy usłyszysz polecenie zejścia do schronu. 25 . huragan to nie zabawa.Hm. Może więc powiać. Spakuj do walizki rzeczy. Paramaribo.zapytała. siwiejący recepcjonista. Freddie McBain. do USA.Matyldy? . by ją zabrać.O co chodzi? . a kiedy mamy się spodziewać tej Matyldy? .można było niczego dostrzec. Teraz miała lat dwadzieścia sześć i nosiła biustonosz z pewnym zadowoleniem. na przykład ten komputer. Dwa dni po opuszczeniu kliniki po raz pierwszy w swoim dwudziestopięcioletnim życiu weszła do sklepu z damską bielizną i kupiła coś. Zwolniła kroku i nadstawiła uszu. czego nigdy wcześniej nie potrzebowała. Miałam jedenaście lat. Trynidad i Grenada znajdą się na jego drodze. wskazując kciukiem na grupę przy recepcji.Myślałam.

po prostu jest zupełnie inna. z wąskimi uliczkami i mnóstwem zaułków. Lisbeth nie czekała dłużej niż minutę przy drodze do Saint George's.. którą zamówiła do swojego PowerBooka Apple (G4 titanium z siedemnastocalowym monitorem).Nie. Wstąpiła do Barclays Bank. stare kolonialne budynki 1 Fort Rupert. na których wznoszą się domy. podjęła trzysta dolarów gotówką. była już głodna i chciało jej się pić. Właściwie wszystkie produkty sprzedawane na Grenadzie importowano z USA albo z Wielkiej Brytanii. zawsze jest w miarę trzeźwa. usiadła na werandzie. a gdy Lisbeth zeszła do portu. że dostawy prądu na Grenadzie pozostawiały wiele do życzenia. kilka mango i półtoralitrową butelkę wody mineralnej. zamówiła kalmary ze smażonymi ziemniakami 28 . Ale płaci za drinki bez gadania. więc nie musiała dźwigać wszędzie PowerBooka. Poszła do mniej popularnej knajpy Turtleback na skraju portu. Minęło kilka tygodni. za to sklep oferował klimatyzację. nie mając własnego samochodu. zajmuje się swoimi sprawami i nie robi awantur. Dostarczono wreszcie baterię. Domy wtulają się w zbocza i nie ma tu żadnej poziomej powierzchni. Jakość oryginalnych baterii pogorszyła się z czasem i wymagały ponownego ładowania po trzydziestu minutach pracy. Ella Carmichael uśmiechnęła się za nią zrezygnowana. ale był to jednak marny substytut siedemnastocalowego ekranu. Natomiast po zapadnięciu ciemności właściwie nie można było się przemieszczać. Za to jeździły wahadłowo od świtu do zmroku. potem kupiła na targu pęczek marchewek. na którym mogła odczytywać maile i który z łatwością mieścił się w jej nylonowej torbie. z wyjątkiem boiska do krykieta połączonego z bieżnią na północnych krańcach miasta. gdy zatrzymał się minibus. ale wejście do restauracji zdawało się zupełnie zablokowane przez gości. Nylonowa torba zrobiła się wyraźnie cięższa. umocnienia zbudowane na urwistej skale wieńczącej cypel. czy nie zajrzeć do The Nutmeg. zapłaciła dolara i wcisnęła się między korpulentną posiwiałą damę a dwóch chłopców w szkolnych mundurkach. że Lisbeth nie zadziera nosa . Saint George's leży w półkolistej zatoce tworzącej The Carenage. W Miami zaopatrzyła się w palmtopa ze składaną klawiaturą. KOMUNIKACJA PUBLICZNA na Grenadzie to przede wszystkim fantazyjnie ozdobione minibusy kursujące bez przejmowania się rozkładem jazdy czy innymi formalnościami. Lisbeth nie słuchała muzyki. schowała baterię do torby i znów wyszła na południowy upał. Kierowcą był rastafarianin i w samochodzie na cały regulator rozlegało się No women no ery. a także dlatego. Zastanawiała się. Wokół piętrzą się strome wzgórza. Lisbeth wyszła bez pożegnania. w związku z czym kosztowały dwa razy tyle co gdzie indziej. co było sporym problemem. zanim przyzwyczaiła się do osobliwego sposobu bycia tej dziwnej dziewczyny i zrozumiała. wewnętrzny port. 27 Saint George's to miasto niezwykle zwarte i ciasno zabudowane. Zapłaciła kartą kredytową należącą do Wasp Enterprises. W czasie jej pobytu na wyspie dwa razy wyłączono prąd na dłużej. gdy chciała siedzieć na tarasie przy basenie. Wysiadła w centrum portu i poszła spacerem do Mac-Intyre's Electronics na szczycie niewielkiego stromego wzniesienia.

zanim wreszcie pojęła. czego nauczyła się na pamięć w jedno popołudnie i nie rozumiała. znalazła się nagle w zaczarowanym świecie liczb. Po chwili Lisbeth wyjęła z torby Dimensions in Mathematics. Umiała zsumować pozycje na rachunku w restauracji. Pięć razy pięć zawsze będzie dwadzieścia pięć. otworzył się przed nią całkiem nowy świat. Odpowiedź zawsze była dla niej oczywista. jakich w tym kraju dokonał poprzedni wielki huragan. Traktowano je niczym Biblię. by zrozumieć kombinację różnych reguł. po czym nagle chwycił szklankę i pociągnął trzy spore łyki. Matematyka była właściwie logiczną łamigłówką z nieskończoną liczbą wariantów .niemal czterdzieści minut minęło. było to coś. Spojrzał przelotnie na Lisbeth. Nigdy nie popełniła błędu w testach na inteligencję drukowanych w dziennikach. Była to frustrująca próba dla jej zdolności logicznego myślenia . dzieło o znaczeniu. matematyka ani przez sekundę nie stanowiła 29 przedmiotu jej fascynacji.zagadek do rozwiązania. W jednej ręce trzymał swoją brązową teczkę. pięć dziwacznych figur i pytanie. Lisbeth nawet nie myślała o tym. usiadł po przeciwnej stronie werandy i utkwił wzrok w wodach zatoki. dlaczego nauczyciel przez cały rok wciąż o tym marudził. dzielenie i geometria stanowiły naturalną kontynuację. że z baru na werandę wyszedł mężczyzna mieszkający w pokoju 32. Autor. siedem minut siedział tak w bezruchu. Kiedy miała dziewięć lat dostała od mamy kostkę Rubika. Złożyła gazetę. jaka musiała stać za każdym prezentowanym sposobem myślenia czy wzorem. traktującym o historii tej nauki od starożytnych Greków do współczesnych prób zgłębienia astronomii sferycznej. pociągnęła łyk piwa prosto z butelki i gdy odchyliła się na krześle. Nic nadzwyczajnego. że tabliczka mnożenia to matematyka. jak powinna wyglądać szósta w tej serii. które umożliwiłyby rozwiązanie dowolnego problemu matematycznego. Dimensions in Mathematics nie były suchym podręcznikiem matematyki. PRZEZ CAŁE ŻYCIE Lisbeth bawiły zagadki i łamigłówki. obliczyć kwotę faktury i trajektorię pocisku artyleryjskiego wystrzelonego z daną prędkością i pod danym kątem. Mogła śledzić rozwój matematyki od Archimedesa do współczesnego Jet Propulsion Laboratory. W podstawówce nauczyła się dodawania i odejmowania. dostrzegła. co zaprowadziło ją do działów matematycznych księgarń naukowych. Odstawił colę i dalej się gapił przed siebie. jakie dla poważnych matematyków miała kiedyś (i nadal ma) Arytmetyka Diofantosa. Póki nie przeczytała artykułu w „Popular Science". Kiedy po raz pierwszy otworzyła Dimensions in Mathematics na tarasie hotelu przy Grand Anse Beach. Lisbeth zlustrowała jego profil. . jak to działa. Mnożenie. Rzecz nie w tym. Nagle zdała sobie sprawę z nieubłaganej logiki. Rzecz w tym.i miejscowe piwo Carib. Odkrywała metody rozwiązywania problemów. Jednak dopiero gdy sięgnęła po Dimensions in Mathematics. lecz tomiskiem na tysiąc dwieście stron. Tekst ilustrowało zdjęcie zniszczonego domu i przypomnienie spustoszeń. Sięgnęła po porzucony egzemplarz lokalnej gazety „Grenadian Voice" i przejrzała go w dwie minuty. by rozwiązać konkretne zadania. Zdawał się zupełnie nieobecny. centrum badawczego NASA w Kalifornii. który potrafi! uczyć. a jednocześnie rozbawić czytelnika anegdotą czy zaskakującym problemem. a w drugiej dużą szklankę coca-coli. nie rozpoznając jej. Jedynym ciekawym artykułem było dramatyczne ostrzeżenie o prawdopodobnym nadejściu Matyldy.

iż owo twierdzenie doprowadzało matematyków do szaleństwa przez blisko 400 lat. że szczególnie lubił droczyć się z innymi matematykami. Sformułował wariant tego twierdzenia. stawiając problemy. odnosiło się to bez wyjątku do wszystkich liczb podnoszonych do potęgi wyższej niż 2. Twierdzenie Fermata było pozornie prostym zadaniem. na jednej z tych niewielu lekcji.1) 8128 = 26 x (27. I właśnie gdy Fermat badał twierdzenie Pitagorasa.1) 496 = 24 x (25. Na tym polegało jego twierdzenie . by dołączyć rozwiązanie. która przeczyłaby regule. To jednak nie było długo. i to dopiero w 1995 roku. z których jedna to 2 podniesione do dowolnej potęgi. Nagle zrozumiała treść tego. lecz nie zadając sobie trudu. Andrew Wiles. A jednak jest uważany za jednego z najzdolniejszych matematyków samouków wszech czasów. poprzez małą akademicką zmianę. że nowe równanie zdawało się nie mieć rozwiązania w postaci liczb całkowitych. Martinie Gardnerze i tuzinie innych klasyków matematyki. której sześcian można by wyrazić jako sumę sześcianów dwóch innych liczb. którego zagadka matematyczna. stało się dla niej objawieniem. że liczba doskonalą zawsze jest iloczynem dwóch liczb. na sześcian. który poświęcał wolny czas matematyce w ramach osobliwego hobby. Z przyjemnością czytała o Archimedesie. Zafascynowało 30 ją odkrycie Euklidesa (300 lat p. nie znajdując liczby. że w nieskończonym uniwersum liczb nie istniała taka liczba całkowita.n. Zdawało się.Twierdzenie Pitagorasa (x2 + y2 = z2). lecz urzędnikiem państwowym. biorąc pod uwagę fakt. w przypływie czystego geniuszu stworzył ów nieśmiertelny problem. Tak jak Lisbeth Salander. na których była obecna. Było to doprecyzowanie twierdzenia Pitagorasa i Lisbeth zdała sobie sprawę z nieskończonej liczby kombinacji.Fermat utrzymywał. Zamienił kwadrat. . (x3 + y3 = z3). zadziwiało ją przez siedem tygodni. Problem w tym. (x2 + y2 = z2).e. nazywał go „tym przeklętym Francuzem". 6 = 2' x (22. że nie był nawet matematykiem. bawiło go rozwiązywanie łamigłówek 1 zagadek. Kartezjusz obrzucił go szeregiem poniżających epitetów. Następnie doszła do rozdziału o Pierze de Fermacie. zanim pewien Anglik.1) Mogła tak w nieskończoność. ze wzoru posiadającego nieskończoną liczbę idealnych rozwiązań uczynił ślepą uliczkę bez rozwiązania. Pierre de Fermat urodził się w 1601 roku w Beaumont-de-Lomagne w południowo-zachodniej Francji. zdołał rozwiązać zagadkę. Tym samym Fermat. a angielski kolega po fachu. Owa logika przemawiała do jej poczucia doskonałości. która występuje w twierdzeniu Pitagorasa. czego nauczyła się na pamięć już w gimnazjum.e. John Wallis. W trójkącie prostokątnym kwadrat przeciwprostokąt-nej równa się sumie kwadratów przyprostokątnych.n. wielkie twierdzenie Fermata. a druga to różnica między 2 podniesionym do kolejnej potęgi a 1. Euklidesa i innych starożytnych matematyków. 31 W latach trzydziestych XVII wieku ukazało się francuskie tłumaczenie Arytmetyki Diofantosa.1) 28 = 22 x (23. zawierające kompletne zestawienie twierdzeń z teorii liczb sformułowanych przez Pitagorasa. Newtonie. sformułowane około 500 roku p.). Znamienne.

Cuius rei demonstrationem mirabilem sane detexi hanc marginis eńąuitas non caperet. że któraś z kolejnych liczb nie obali twierdzenia Fermata. że tak było w istocie. Przeciętna konsumpcja Lisbeth składała się z caffe latte i jednego drinka albo lokalnego piwa Carib. że żaden z kolejnych problemów sformułowanych w książce nie przysporzył jej większych trudności. W matematyce twierdzenia trzeba udowodnić. Za to doczytała Dimensions in Mathematics do końca i stwierdziła. i tak nie zdołaliby sprawdzić wszystkich istniejących liczb . gdzie prezentowano rozwiązanie Andrew Wilesa..". Trafiała z jednej ślepej uliczki w drugą. Właściwie nie interesowała jej odpowiedź.Co do tego. Pokolenia myślicieli ponosiły porażkę aż do chwili. Metodą prób i błędów stwierdzili. że siedział tak bez ruchu dwie godziny i dziesięć minut. Lisbeth zawsze zamawiała tego samego drinka . że Ella musiała skorzystać z pomocy swojego pracownika.rum z colą. dopisując na końcu kilka linijek. pokazał kolegom po fachu środkowy palec. zgodzili się wkrótce i inni matematycy. iż nie mogą znaleźć liczby. myśląc. . Rozmyślał nad tą zagadką dwadzieścia pięć lat. Nie chciała zaglądać do klucza i dlatego ominęła fragment. 33 ELLA CARMICHAEL postawiła przed Lisbeth Salander szklankę na kontuarze. rozwiązywała ją. tak się upiła. z czego ostatnich dziesięć na pełny etat. Tak więc po przeczytaniu twierdzenia Fermata wyciągnęła kartkę papieru i zaczęła gryzmolić jakieś liczby. lecz margines jest zbyt wąski. Jeśli jego zamiarem było doprowadzenie swoich kolegów do szału. wyjaśnienie tajemnic liczb zajmowało sporo czasu. przy samym końcu kontuaru i otworzyła książkę z zagadkowymi wzorami matematycznymi. Jak zwykle usadowiła się po prawej stronie. że nawet gdyby liczyli do końca świata. to odniósł niebywały sukces. nierzadko dużo czasu. że w jej przypadku nie było mowy o różowych drinkach czy idiotycznych parasolkach. zgodnie ze swoim zwyczajem.a tym samym nie mogli być stuprocentowo pewni.jest ich przecież nieskończenie wiele . by udowodnić twierdzenie Fermata. ponieważ. kiedy będąc w niezwykłym humorze. Lisbeth Salander była bezgranicznie zdumiona. Później dzień po dniu wracała do zagadki Fermata z coraz większą irytacją i zastanawiała się. Dopisek zyskał 32 nieśmiertelną sławę w historii matematyki: Mam w istocie cudowny dowód na prawdziwość tego twierdzenia. Nie zdołała jednak udowodnić wzoru. co według Ehi Carmichael było zastanawiającym wyborem dla dziewczyny w jej wieku. Gdy ktoś dał jej do rozwiązania zagadkę. Na marginesie swojego egzemplarza Arytmetyki ów geniusz nagryzmolił równanie. gdy Andrew Wiles dostarczył zbawienny dowód w roku 1995. Problem w tym. by zanieść ją do pokoju. Zanim pojęła zasady rządzące danym tokiem rozumowania.. Z wyjątkiem jednego wieczoru. która przeczyłaby twierdzeniu Fermata. Matematyk powinien stanąć na podium i powiedzieć: „Jest tak a tak. jednak zawsze znajdowała poprawną odpowiedź bez zaglądania do klucza. Podniosła wzrok. Fermat. Rzuciła okiem na zegarek i stwierdziła. Zabawa polegała na samym rozwiązywaniu. Od 1637 roku ogólnie rzecz biorąc każdy szanujący się matematyk poświęcał czas. wyrazić je uniwersalnym i naukowo poprawnym wzorem. gdy mężczyzna z pokoju 32 nagle wstał i udał się w stronę wyjścia. by go pomieścić. jaki to „cudowny dowód" Fermat mógł mieć na myśli.

To może być naprawdę paskudny weekend. obejrzały się za kobietą z pokoju 32. lecz zdecydowanie podziękowała. a gdy już tu dotrze.Stwierdziła również. . Lisbeth siedziała przy barze kolejne dziesięć minut. . Później. które ona po krótkim wahaniu przyjęła.Właściwie dopiero jak przejdzie. przez co odróżnia się od kolegów i koleżanek z klasy. trzeźwy. Jest tutaj w związku z Fundacją Santa Maria. że stanowiła dla niej widomy łącznik z Fer-matem. w chwili słabości. zdała sobie sprawę. którzy podjęli inicjatywę. a książkę nosiła ze sobą głównie dlatego. postanowi skręcić na północ.Wszystko w porządku? . ze wzrokiem utkwionym w jednym punkcie na wodzie The Carenage. Nielicznym samotnym mężczyznom. posłała Lisbeth ostre spojrzenie. Treść Dimensions m Mathematics znała już na pamięć. Lecz tego wieczoru nie mogła skupić myśli ani na Fermacie. Usłyszawszy nagle trochę za głośny śmiech.Przychodzą i odchodzą. wymieniali grzeczne pozdrowienia.Często macie tu huragany? 34 . .Doktor Forbes? To Amerykanie z Austin. że nie był pamiętliwy. a w jednym przypadku nawet niezbyt grzecznie. . Najczęściej nas omijają -w przeciwnym razie wyspy już by nie było. że dziwnym sposobem potknął się i wpadł do basenu. który bije żonę . To wspaniały człowiek. Co tu robią? To lekarz? .Jakieś wieści o Matyldzie? . grzecznie. Z drugiej strony Chris MacAllen. Za to miała przed sobą 35 obraz doktora Forbesa.A co to? . Wrócił następnego wieczoru. Może iść prosto na Grenadę. Negocjuje z ministerstwem edukacji budowę nowego gimnazjum w Saint George's. ani na jego twierdzeniu.Kiedy będzie wiadomo? .powiedziała Lis-beth Salander. i postawił Lisbeth piwo.z wyjątkiem Mikaela Blomkvista. by ją podrywano. Ella nie była zbyt poruszona faktem. co opowiadał jej mąż. . któremu podziękowała obcesowo.Opłacają edukację zdolnym dzieciom. jakby stała się talizmanem. siedzącego bez ruchu. Ella Carmichaeł wypowiedziała słowo „Amerykanie" z pewnym niesmakiem. Ale nie musisz się martwić. to nie taki doktor. Nigdy nikomu się do tego nie przyznała .Nie martwię się.Nie. . był miejscowym zawadiaką i należały mu się niezłe baty. po tym jak cały wieczór naprzykrzał się Lisbeth Salander. Lisbeth Salander kiwnęła głową i wzięła szklankę. spotykając się przypadkowo w barze. nie odrywając wzroku od swojej książki. Ella Carmichaeł zamilkła.Wciąż zmierza w naszym kierunku.Wiem.zapytała Ella. Na jego korzyść przemawiało to. najwyraźniej rozbawioną tym. że Lisbeth Salander nie wykazuje najmniejszej ochoty. że ma fotograficzną pamięć. po czym odeszła na drugi koniec kontuaru podać piwo gościom. Jeszcze zanim weszła w okres dojrzewania. że to Amerykanie. . . z Teksasu.Wspaniały człowiek. .Kim oni są? . .

bez problemu wdawała się w długie rozmowy. Potem. który podłączała do swojej komórki Panasonic. minęła drogę do Saint George's i zapukała do drzwi baraku za The Coconut. Dla niej rozmowa miała znaczenie praktyczne. Rzadko nawiązywała rozmowy z innymi ludźmi dla samego tylko rozmawiania. Przyglądała mu się w ciszy. Po trzydziestu minutach rozwiązała jego zadania domowe. O surfowaniu w internecie nie było mowy. [Brak łącza. zaszyfrowała maila kluczem Plague i nacisnęła „Wyślij". Co dziwne. Po godzinie przerobili cały kolejny rozdział ćwiczeń. Szybko zredagowała maila na adres plague_xyz_666@hotmail.Nie potrafiła wytłumaczyć. gdy nadszedł i usiadł zaledwie kilka metrów dalej. a on sam w baraku. gdy zapytała. Konwersacja miała również znaczenie zawodowe. Lubisz Britney Spears? . Chudy czarny chłopak w sandałach. Hotel nie dysponował łączem szerokopasmowym.Basics 4.Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. spojrzawszy na zegarek. ojciec w Grenville po drugiej stronie wyspy. Zamierzał zostać lekarzem albo adwokatem. Tak jak ona studiował książkę o matematyce . potem usiadła w cieniu palm i obserwowała dzieci grające w piłkę nożną nad samą wodą. czarnych spodniach i białej koszuli. Pracując jako researcherka dla Dragana Armanskiego z Milton Security. Po dwóch minutach wskazała zasadniczy błąd w jego wyliczeniu. Spacerowała po plaży. Czyta! w skupieniu. gdzie znajdę aptekę albo ile kosztuje pokój. w dzień po przeprowadzce na Grand Anse.] Załączyła swój publiczny klucz PGP. . Wasp. Algebra. Nie była to zwyczajna sytuacja. a Lisbeth przystępnie wytłumaczyła mu tajniki opisanych tam operacji matematycznych. Lisbeth Salander uważała jego towarzystwo za przedziwnie relaksujące.Kogo? Podobają ci się obrazy Carla Larssona? . Nie chodziło tu o nieśmiałość. George Bland miał szesnaście lat i był uczniem. jednak Lisbeth miała w laptopie wbudowany modem. by zdobyć informacje. sprawiał wrażenie samotnego. Tak jak ona. George Bland był niezgrabny i niepewny siebie. jakby w panice. osobistych sprawach. stwierdziła. Jesteś lesbijką? -A co cię to obchodzi. Patrzył na nią z nabożnym szacunkiem. zauważył jej obecność i zerwał się z miejsca. pogrążyła się w lekturze. Lisbeth poznała George'a Blanda w pierwszym tygodniu swojego pobytu na Grenadzie. dzięki czemu mogła wysyłać i odbierać pocztę. Za to nie znosiła rozmów prywatnych.com. Potrzebuję informacji: dr Forbes z Fundacji Santa Maria i jego żona. które zawsze prowadziły do jednego: grzebania w jej. zamknęła drzwi na klucz i bez pośpiechu przeszła plażą czterysta metrów. że jest chwilę po wpół do ósmej wieczorem. a potem zaczął gryzmolić coś w zeszycie ćwiczeń. 36 Tak jak ona otworzy! książkę i pogrążył się w lekturze. nie konkurując z Lisbeth ani nie szperając w jej życiu prywatnym. Otworzywszy Dimensions in Mathematics.Zgadnij. Przeprosił za to. dlaczego nagle poczuła. 500 dolców dla tego. mieszkają w Austin. albo może astronautą. W końcu zamknęła książkę. poszła do swojego pokoju i włączyła PowerBooka. był niemal tak samo chudy jak Lisbeth Salander i równie niski. najwyraźniej nie zauważając jej obecności. Ile masz lat? . Dopiero gdy po pięciu minutach Lisbeth chrząknęła. dalej na plaży. Teksas. Po dwóch godzinach powiedział. czy to skomplikowane zadania.miał trzy starsze siostry. że coś jest nie tak. jak twierdziła. że jej przeszkodził i już miał odejść. ale uprzejmy i starał się prowadzić inteligentną konwersację. że jego matka mieszka w Toronto. Był najmłodszym z czworga rodzeństwa . Wyłączyła komputer. kto zrobi research.

zdecydowanym ruchem pchnęła go na łóżko i rozebtała się. jak się zachować. Lisbeth nie musiała się wysilać. . Dłuższą chwilę trwało. Jego mie. co myślą o niej inni. i spytał zakłopotany czy mógłby ją zaprosić na herbatę. że zechciała z nim posiedzieć i dotrzymać mu towarzystwa. który by miał możliwość porównania. ruszyli w drogę.37 zdawał się akceptować fakt. Odważnie zaproponował jej nawet skręta z miejscowyn narkotykiem. Uważnie śledziła jego reakcje. dwa krzesła. . Z drugiej strony nie wyglądał na takiego. na co również się zgodziła. że ten niezdarny chłopak stanowi przyjemne towarzystwo. Czaił się i czaił. a wieczorami siedział sam w swoim baraku. że gdy tak razem spacerują. Gdy wreszcie (po pewnych zachętach) zdołał rozpiąć jej stanik. Lis-beth przyjęli zaproszenie.zapytała. gdy słońce zbliżało się do linii horyzontu. i zaczęła się zastanawiać. i zapaliła lampę. Dało to początek męczącym podchodom . Zazwyczaj w ogóle nie przejmowała . lecz nie miał pojęcia. natychmiast zgasił lampkę przy łóżku i dopiero potem sam się rozebrał. że znajdzie sobie na Grenadzie nastoletniego kochanka. Pod wpływem impulsu postanowiła. zanim zdała sobie sprawę. Czuła w sobie ciepło i spacerowała wzdłuż plaży zamiast obrać drogę do Keys Hotel. że absolutnie nikt się na nią nie gapi. Jed/ne oświetlenie stanowiła lampa biurowa z kablem pociągniętym do The Coconut.zkanie było bardzo skromne. Szli bez pośpiechu w stronę hotelu. Funkcję kuchenki pełnił palnik turystyczny. jak zabrać się do dzieła. Dopiero dużo później tego wieczora odprężyła się i stwierdziła.on bez wątpienia rozumiał jej sygnały. że jej obecność wywarłć na nim wrażenie i nie wiedział za bardzo. że życie stało się bardziej interesujące. Otworzył drzwi i uśmiechnął się do niej zachwycony.Masz ochotę na towarzystwo? . czym wydawał się zaskoczony. kiedy pokazała się komuś nago po operacji w Gmui. że bogini matematyki zstąpiła na Grand AnseBeach i był najwyraźniej zadowolony. nie zamierzała wracać. To był impuls i gdy wychodziła od niego tamtej nocy. Nie planowała. składającą się z ryżu i warzyw podanych na plastikowych talerzach. łóżko. Sweet sixteen. George BUnd był doskonałym debiutem dla jej nowego ja. że jest nieśmiały. Lisbeth stwierdziła. że pozwoli mu się uwieść. barak mieścił rozklekotam stół. Opuściła szpital z uczuciem lekkiej paniki. Po kilku godzinach m plaży. dlaczego nagle poczuła się tak niepewnie. LISBETH SALANDER wyszła od George'a Blanda chwilę po drugiej w nocy. George Bland zaprosił Lisbeth na kolację. a on wskazał jej barak. aż wreszcie straciła cierpliwość. który stanowił jego mieszkanie studenckie. by zauważyć. gdy 38 nieporadnie zaczął ją dotykać. On prawdopodobnie uważał. Lisbeth zrozumiała. Ale już następnego dnia znów spotkała go na plaży i naprawdę poczuła.ię tym. szafkę na ubrania i pościel. Spotkał kobietę. że jej piersi wydały mu się zupełnie naturalne. on spędzał popołudnia aż do zachodu słońca na plaży. Nie spotykali się za dnia. wyglądają jak para nastolatków. Podczas siedmiu tygodni spędzonych na Grenadzie George Bland był stałym punktem jej rzeczywistości. która uczyła go matematyki i erotyki. Był to pie-wszy raz.

Pierwszy raz widziała tu człowieka po zapadnięciu zmroku. Jej zmysły pracowały na najwyższych obrotach. gdzie spacerował doktor Forbes. Mimo że dzieliło ich co najmniej sto metrów. odstawił kubek z kawą i spoglądał na przechodniów po drugiej stronie witryny Cafe Hedon przy Stureplan. obserwując podłoże. Był to czcigodny doktor Forbes z pokoju 32. wychyliła się za balustradę i zerknęła na balkon swojego sąsiada. . gdy zdała sobie sprawę. Co jakiś czas przystawał i pochylał się. jak za nią podąża. Rozdział 2 Piątek 17 grudnia NILS ERIK BJURMAN. by ona . lecz nie obserwował nikogo z osobna. nie potrzebuję eskorty. adwokat. Cała ta pantomima trwała dwadzieścia minut. George'a Blanda również nie było nigdzie widać. Tego 40 wieczora awantury najwyraźniej już się skończyły. W pewnej odległości. wyciągnęła bibułkę i skręciła jointa z zapasów. End of discussion. po czym mężczyzna nagle się odwrócił i żwawym krokiem podążył do hotelowego wejścia od strony plaży i zniknął. Widziała tylko piasek. Sama zamierzała zrobić użytek z młotka. Zastanawiała się. dokąd chcę i kiedy chcę.szła po ciemku do hotelu. Prawie dotarła do hotelu. i to całkiem sama . Patrzył. Po dwóch minutach przerwała obserwację i wróciła do hotelu. gdyby nagle została napadnięta. nim zeszła na miejsce. gdy nagle stanęła jak wryta. Palił papierosa. Kilkoma krokami przeszła szybko na bok i stanęła bez ruchu pod drzewami.Szła sama. Było cicho i spokojnie. iż nie widzi. dopiero gdy ona wejdzie do hotelu. Powoli zatoczyła półkole. jak mijają kawiarnię zwartym strumieniem. że George Bland podąża jakieś sto metrów za nią. Jednak 39 teraz skłonna była przyznać. strasznie się zdenerwowała. Nigdy nie została u niego na noc. w które zaopatrzył ją George Bland. Lisbeth Salander zazwyczaj wysłuchiwała jego wywodów. Chodzę tam. że jego obowiązkiem jest ją odprowadzić. Zwłaszcza że przeważnie było już bardzo późno. po czym ucinała dyskusję zwięzłym "nie . Lisbeth odczekała kilka minut. Lisbeth spojrzała w górę i tuż nad horyzontem rozpoznała Regulusa w gwiazdozbiorze Lwa. jakby badał piasek. by zawrócić.kobieta. w ciemności. którym porządny młotek nie mógłby zaradzić. Mężczyzna nad wodą chodził powoli tam i z powrotem. uważała Lis-beth Salander. a on często stanowczo się sprzeciwiał. że jego instynkt obrońcy miał pewien urok. jakieś kamienie i muszelki. paląc i rozmyślając. Lisbeth w świetle księżyca bez trudu rozpoznała mężczyznę. Była pełnia. Gdy odwróciła głowę. Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń. Zawsze tak robił. że idzie za nią. świadoma. i upierał się. a niebo skrzyło się gwiazdami. Usiadła w fotelu na balkonie i patrzyła na ciemne wody Morza Karaibskiego. co by zrobił. I-nie. Wyszła na balkon. Za pierwszym razem. dlatego udawała. Po chwili wzięła torebkę. tuż przy linii wody zobaczyła na plaży niewyraźną sylwetkę. lat pięćdziesiąt pięć. który zakupiła w sklepie żelaznym Maclntyre'a i trzymała w zewnętrznej kieszeni torebki.

43 Z emocjonalnego punktu widzenia powyższa wiedza była bez znaczenia. na ponad dwudziestocentymetrowym kwadracie skóry na brzuchu. Często o niej myślał. odgrywała rolę.dorosła. A dokładniej. on i tak z racji swojej wiarygodności i pozycji mógł ją potraktować jak oszustkę. a jej życiorys czynił ją osobą całkowicie niewiarygodną. Nilsowi Bjurmanowi przydzielono obowiązki opiekuna prawnego. mogła wręcz zostać uznana za rozwiązłą. co w społeczeństwie nie było ani akceptowane. z kim łączyły go stosunki zawodowe. siedzących na ławce w parku Tantolunden. a zboczeniec był zbyt pijany. zasady. Nie potrafił tego wytłumaczyć. którego nie sposób źle zrozumieć ani łatwo się pozbyć: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. Lisbeth Salander go zrujnowała. By dać ujście swoim szczególnym upodobaniom seksualnym. że jego postępowania nie dałoby się usprawiedliwić na gruncie prawnym. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. Pierwszy raz wykorzystał własną klientkę. ale o wyglądzie dziecka. że Lisbeth Salander w wieku siedemnastu lat prawdopodobnie świadczyła płatne usługi seksualne. Z RACJONALNEGO PUNKTU widzenia mecenas Nils Bjurman wiedział. w grudniu przed dwoma laty. Nie był to też gwałt na niewinnym dziecku . by udzielić jakichkolwiek sensownych wyjaśnień. nie potrafił się jej oprzeć. Policjanci zatrzymali radiowóz i przeszukali parę: dziewczyna nie chciała odpowiadać na pytania. rozwiązła. wydana na jego łaskę. Przejęła władzę i upokorzyła go. który pozostawił na jego ciele niedające się wymazać ślady. co stawiało ją w sytuacji bezpośredniej zależności od niego. ani dozwolone. że zrobił źle. Nigdy nie zapomni tej chwili. Skuła go w jego własnym łóżku. problem w tym. Miał nad nią władzę. moralność i poczucie odpowiedzialności nie miały absolutnie żadnego znaczenia. Wcześniej nawet nie brał pod uwagę możliwości zbliżenia się do kogokolwiek. że kupował usługę od kobiety. Prawo. Już gdy spotkał ją pierwszy raz. Przedziwna dziewczyna .według akt miała wiele doświadczeń seksualnych. W opinii mecenasa Bjurmana wniosek był jasny: Lisbeth Salander to dziwka z nizin społecznych. gdy ujrzał Lisbeth Salander po raz pierwszy. gdy jeden z patroli policyjnych zauważył znanego w okolicy zboczeńca w towarzystwie młodej dziewczyny. zaczął o niej fantazjować. ale ona aż się o to prosiła. Wiedział. Temu nie można się oprzeć. tuż nad genitaliami.mógł nią dysponować. Nie było żadnego ryzyka. i dobrze płacił. gdyby przyszło jej do głowy protestować. było to jednak równie 44 . Lisbeth Salander została uznana za niepoczytalną przez sąd rejonowy w Sztokholmie. Miał kontrolę nad jej życiem . korzystał z usług prostytutek.w pełni dojrzała. Okaleczyła w sposób. Aż się w nim zagotowało. pobiła i wytatuowała przesłanie. Pracownik socjalny napisał w raporcie. Ow raport powstał. Nawet gdyby złożyła skargę w Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Wiedział również. która stękała i jęczała.Pomyślał o Lisbeth Salander. Był dyskretny i ostrożny. Była idealną zabawką . Od chwili. Była ubezwłasnowolniona. społecznie nieprzystosowana. że zrobił coś.

jak ją gwałcił. na co ona się godziła. Zachował jedynie kilka przedsiębiorstw. Zapalił lampę na nocnym stoliku i prawie zawył z przerażenia. Okazja czyni złodzieja. który nagle zmaterializował się w jego sypialni. .nieautentyczne jak „dzieła sztuki" sprzedawane na targowisku Hótorget. gdzie zasięgnął opinii lekarza co do najlepszej metody usunięcia tatuażu. Nie miała rodziny ani przyjaciół. Twarz miała bladą i bez wyrazu. Zaatakowała z taką siłą i stanowczością. wrócił do biura. że Lisbeth Salander stoi w nogach łóżka. Każdego dnia był zmuszony oglądać swoje ciało w lustrze na drzwiach od łazienki. lecz nie odważył się wymienić zamków. Aż ni stąd. Zamknął się w domu na klucz.Dzień dobry.powiedziała wreszcie. obudził się nagle o trzeciej bez wyraźnej przyczyny. że go obserwuje i złoży mu wizytę.niezdolny myśleć ani działać. gdy go napadła i zawładnęła jego życiem. Zrobił selekcję klientów i większość z nich przekazał swoim kolegom po fachu. lecz nie musiał się angażować osobiście. Jednak nie miał wyboru. Dopiero gdy nastało lato. blisko rok temu. że skuteczne byłoby jedynie kilka przeszczepów skóry.każdy raport był najczystszą fikcją. nie odpowiadał na telefony i nie chciał kontaktować się ze stałymi klientami. Lekarz ze zdumieniem zbadał jego oszpecone podbrzusze i zaproponował terapię. starał się nad nią dominować. Jedyną aktywną klientką. ujawni półtoragodzinny film. Umówił się na wizytę w klinice chirurgii plastycznej pod Marsylią. Lisbeth Salander była idealna. Dopiero po dwóch tygodniach załatwił zwolnienie lekarskie. Lekarz uznał więc. Była prawdziwą ofiarą. zupełnie bezbronną. . dokumentującą. Uprawiając seks z żoną. Była jak duch. Jej groźba była jednoznaczna . Terapia droga i długotrwała. Pozbawiona ochrony. W ręku trzymała ten swój przeklęty paralizator. że tym razem cię obudziłam. że Lisbeth absolutnie nie potrzebuje opiekuna prawnego. mecenasie Bjurman . Zadała mu cierpienie. Podczas minionych dwóch lat spotkał Lisbeth Salander tylko raz. Jego asystent musiał zająć się bieżącą korespondencją. . Każdy raport drażnił i przypominał mu o jej istnieniu. dokumentujący. Upokorzyła go. Powiedziała. w czasach kiedy jeszcze był żonaty. Robił to. Tamtej nocy. by go usunąć za pomocą zabiegów laserowych.Przepraszam. że były to czcze pogróżki. była Lisbeth Salander . odwoływaniem spotkań i odpowiadaniem na pytania zirytowanych klientów. czego zażądała . zabrała również zapasowe klucze do biura i mieszkania. o jakie jej nie podejrzewał. Po nocnej wizycie Lisbeth Salander przez pewien czas był jak sparaliżowany . jaka mu pozostała. ni zowąd zrujnowała go. Przez dziesięć następnych miesięcy niemal zaczął wierzyć. więc i to było tylko zabawą. Nieomal unicestwiła. Pewnej nocy w połowie stycznia. widząc. W grudniu wziął się wreszcie w garść i zaplanował wakacje we Francji.jeśli kiedykolwiek zastanie go w łóżku z kobietą. kiedy będzie się tego najmniej spodziewał. W końcu je usunął. 45 BJURMAN SPĘDZIŁ lato i jesień na bezproduktywnym rozmyślaniu.co miesiąc sporządzał bilans jej finansów i raport dla Komisji Nadzoru Kuratorskiego. W trakcie minionych prawie dwóch lat życie Nilsa Bjur-mana zmieniło się diametralnie. w których odpowiadał za finansowo-prawną część korespondencji. Tatuaż był duży a igły wprowadzane zbyt głęboko.

która zapłonęła w jego duszy niczym rozżarzona do czerwoności stal i zmieniła jego życie w obsesyjną żądzę zniszczenia tej dziewczyny. Słuchała wyczekująco jego niespodziewanego błagania. posyłając mu złowrogie spojrzenie. by na kolanach błagała o łaskę. ujawnię film. Ale tym razem na czole. co ci się podoba. Nie chcę słuchać twojego głosu. A ty dalej będziesz pisał co miesiąc raporty o tym. zostawię cię w spokoju tego dnia. że w istocie nie ma nic na swoją obronę. 47 Wierzył jej. To właśnie w tym momencie zaczął nienawidzić Lisbeth Salander z mocą.Zrozumiałem. bo zagroziła.Muszę coś powiedzieć . Jeśli popeł nisz błąd. . zrobię ci nowy tatuaż. Gdyby tylko pozwoliła mu mówić.. . Ale póki co twoja noga nie postanie więcej w tej klinice w Marsylii. Wyobrażał sobie jej śmierć. -Chcę cię prosić o wybaczenie. póki nie spuścił wzroku. spróbowałby ją przekonać. gdy przekręcała klucz. . Jeśli znowu mnie tkniesz. . Nigdy nie odważył się z nią skontaktować. gdy zostawię cię w spokoju.. Usłyszał tylko zgrzyt drzwi wejściowych. Przerwała mu gestem.Jeśli Komisja Nadzoru Kuratorskiego będzie chciała się ze mną skontaktować albo z jakiegoś powodu moja obecność będzie konieczna. Chciał wyrwać jej oczy z oczodołów. . Będzie bezlitosny. Tak jakby nawiedził go duch. . jakie dla niego stanowiła. który ustaliłam. jak dobrze się czuję. że położy dłonie na jej szyi i będzie dusił. 46 Wyjęta z kieszeni kurtki kartkę złożoną na pół i rzuciła ją na brzeg łóżka. napisz do mnie na ten adres. Czekała. Zacisnął zęby. . wciąż cię obowiązuje. Jedyne. aż zabraknie jej tchu. będziesz je przesyłał na adres na hotmailu. że żałuje i chce zadośćuczynić za to. zabiję cię. ujawnię film.. by ją poruszyć. W następnej sekundzie już jej nie było.To.Obudziłam cię z jednego tylko powodu.Słuchaj uważnie: jesteś szują. że przekaże film władzom. Nigdy ci nie wybaczę. Chciał ją zmieść z powierzchni ziemi. . Chrząknął i otworzył usta. że. Zrozumiałeś? Kiwnął głową.Milcz. Za to przez wiele miesięcy planował. gdy ona się pojawi. a serce z piersi. co jej powie. . że działał w stanie chwilowej niepoczytalności. Nie było tu miejsca na wątpliwości czy negocjacje. co mógł zrobić.Dobry Boże. Ale jeśli będziesz grzeczny. co powiedziałam rok temu. W przypadku mojej nagłej śmierci film i tak zostanie ujawniony. Kurwa mać. to odwołać się do jej wspaniałomyślności.odezwał się słabym głosem. Jak się dowiedziała. Był gotów się poniżyć. że zmusi ją.. bym się przed nią czołgał. będziesz mógł robić. a tym samym odsunąć od siebie niebezpieczeństwo. Jeśli spróbujesz się ze rnną skontaktować w jakikolwiek inny sposób niż ten.I jeszcze jedno. Zmusza mnie. kiedy decyzja o moim ubezwłasnowolnieniu zostanie cofnięta. Wyobrażał sobie. Od tego dnia. czy blefuje. to była tu już wcześniej? Kiedy spałem? Nie mógł stwierdzić. co zrobił. Zdał sobie sprawę. Wreszcie pochyliła się nad ramą łóżka. Jeśli tam pojedziesz i rozpoczniesz terapię. ale zamiast przesyłać kopie do mnie do domu. Marzył o tym. Wkrótce wyjadę na dłuższy czas.

że rzuciłeś.Przestanę uprawiać seks z facetami. 49 Mikael Blomkvist odchyli! się na krześle i strzepnął popiół z papierosa. To coś w rodzaju kultu idola. .No. że znów zaczął racjonalnie myśleć. Charlie to Charlotta Rosenberg. Jednak odkrył. Nie byli to jego koledzy z branży medialnej . MIKAEL BLOMKVIST nie przeoczył faktu. Erika nie znosiła dymu tytoniowego i spojrzała na niego umęczonym wzrokiem. . a teraz chciały. odwzajemniając uśmiech. by postrzegano je jako jego zaufanych i bliskich przyjaciół.Wczoraj o wpół do jedenastej wieczorem zadzwoniła do mnie domofonem i chciała wpaść z butelką wina. niosąc dwie filiżanki z gorącą caffe latte do stolika redaktor naczelnej. że dzięki aferze Wennerstróma zyskał osobliwy status gwiazdy. -Nie przypominaj mi. żeby zrobić miejsce na kawę. Mikael wydmuchiwał dym z dala od niej. Jeszcze trochę.Myślałam.No problem. . a intelekt dziesięciolatki. uśmiechając się uroczo. Rzecz jasna oczekuję. Ani on. Eriki Berger. Ja niedługo skończę czterdzieści pięć.Zauważyłam. Są inne dziewczyny.Przeszkadza mi nasza praktykantka. Jest w redakcji od dwóch tygodni. To córka którejś z twoich przyjaciółek. ponieważ chcieli go wciągnąć do kręgu swoich znajomych. w Café Hedon. musiał przejąć władzę nad swoim umysłem. a zostało jej osiem.Paradoksalnie. Jeśli miał ją zniszczyć. że ludzie ci wysyłali zaproszenia. . tego dnia zaczął ją planować. że odnalazł stan przedziwnej równowagi duchowej. ładnie! . . .powiedziała.Gdybym był dwadzieścia lat młodszy. pewnie nie zwlekałbym ani sekundy Ale daj spokój. delikatnie mówiąc. od których czuć papierosy . mniej wymagające -stwierdził Mikael. całus na powitanie od osób. że zachowasz się jak dżentelmen. . ona ma siedemnaście lat. MIKAEL BLOMKVIST minął w odległości niecałych dwóch metrów odwróconego tyłem mecenasa Bjurmana. Erika Berger przewróciła oczami. Wciąż miał obsesję na punkcie Lisbeth Salander i w każdej nieprzespanej minucie koncentrował się na jej istnieniu. że wodzi za tobą pożądliwym wzrokiem.Też mi ładnie . Jego życie zyskało nowy cel. .ich już znał i łączyły . że może cię poznać.Chwilowy powrót.Dziewczyna ma siedemnaście lat. Było jasne.odpowiedział Mikael. . Idziemy do teatru. przesunął popielniczkę na swoją stronę stołu i zapalił papierosa. ani Erika nigdy nie słyszeli o Nilsie Bjurmanie i nie zwrócili na niego uwagi. . . z którymi wcześniej nie witał się nawet uściskiem dłoni.Więc o co chodzi? Za dwadzieścia minut spotykam się z Charlie. przyjaciółka Eriki z dzieciństwa. że znów zaczyna funkcjonować. W zeszłym roku otrzymywał zaproszenia na przyjęcia i imprezy od najbardziej nieprawdopodobnych osób.Po prostu imponuje jej fakt. . Mikael powiesił kurtkę na oparciu krzesła. 48 Erika zmarszczyła nos i przesunęła na bok popielniczkę. Jesteśmy w tym samym wieku. Tego dnia przestał wyobrażać sobie jej śmierć. w tym właśnie momencie poczuł również. a z nią nie wytrzymam.

W najlepszym razie dawał znać. Pewien znajomy skontaktował się z nim zaniepokojony. które dobrze znał i lubił. wiedziano zarówno w kręgu jego znajomych. jak i poza nim. by w jego towarzystwie kobiety czuły się swobodnie. że jest chętny. 50 I O tym. od czego to zależało. co jednak najczęściej nie dawało mu satysfakcji. Pytanie to spowodowała wiadomość. . że emanuje z niego pewność siebie. że Mikael byt singlem i miewał krótkotrwałe związki i romanse. Pewien dziennikarz. żeby przelecieć po kolei wszystkie klientki sztokholmskich pubów. z którymi lądował w łóżku. który wydał mu się dziwaczny i niepojęty Największym zaskoczeniem był fakt. przeciętni felietoniści i drugorzędne gwiazdy. niebezpieczne ani skomplikowane . a jednocześnie daje poczucie bezpieczeństwa i potrafi sprawić. podrywał bez opamiętania i wykorzystywał popularność. czy nie powinien poszukać pomocy w związku ze swoim uzależnieniem od seksu. że nieźle wygląda. kiedy przed ponad piętnastoma laty spróbował kokainy razem z pewną dziewczyną z Holandii.lecz tak zwani ludzie kultury. Do ciemnych stron gwiazdorstwa należała również narastająca fala plotek. rzadko były anonimowymi one night stands . Nieprzypadkowo więc nawiązał Przed dwudziestu laty romans z Eriką Berger . Weszło mu już w nawyk udzielanie odpowiedzi w rodzaju: „Bardzo mi przyjemnie. W rzeczywistości jego doświadczenia z narkotykami od wczesnej młodości obejmowały w sumie kilka jointów i ten raz. Wbrew temu. choć upijanie się zdarzało mu się sporadycznie w związku z jakąś kolacją czy imprezą.przeciwnie: erotyczna przyjemność bez zobowiązań. ale niestety mam inne zobowiązania". które dostał w prezencie i otwierał bardzo rzadko. ale nigdy nie uważał się za bardzo atrakcyjnego. ale zawsze pozwalał kobiecie przejąć 'nicjatywę. która śpiewała w zespole rockowym. Seks był często naturalnym następstwem. aktorzy. że młode kobiety pod wpływem impulsu składały mu propozycje w najbardziej ni( oczekiwanych sytuacjach. Barek w jego mieszkaniu zawierał wódkę i kilka butelek single malt. co sądziło wielu spośród jego znajomych. Kobiety. że jakiś sławny aktor amerykański trafił do kliniki z powodu tego typu przypadłości. Najlepsze związki miał z osobami. 51 Ta późna sława zwiększyła jego powodzenie u kobiet w sposób. zapytał wręcz przy jakiejś okazji. że ma w sobie coś. Zaproszenia i zapytania w związku z taką czy inną imprezą zasypywały go przez cały miniony rok. którego ledwie znał. że Mikael szukał pomocy w klinice odwykowej. Alkoholu używał częściej.byli przyja-Clółmi i ciągnęło ich do siebie. jak (według Mikaela) powinno być. Mikael rzeczywiście miał wiele przelotnych związków 1 zdarzało się. Erika Berger mówiła mu. Mikael nigdy nie był podrywaczem. Czyli tak. Wiedział.choć i takie się zdarzały. Mikael Blomkvist jako gość na releaseparty czy na prywatnej kolacji oznaczał dla gospodarza prestiż. a równie chętnie zamawiał piwo o niskiej zawartości alkoholu. Przez ostatni rok uzupełniono je 0 stwierdzenia. że przeskakiwał z łóżka do łóżka. co powodowało kolejne plotki. co wzbudza zainteresowanie kobiet.go z nimi albo dobre. Za to często słyszał. że utrzymywał je jednocześnie. W pubie rzadko pił więcej niż jedno mocne piwo. usłyszawszy pogłoskę. Sam nie był pewien. albo złe stosunki . Jego wieloletni romans z Eriką Berger zawsze był przedmiotem najróżniejszych spekulacji. Pójście z nim do łóżka nie było kłopotliwe.

ale poszła.. W poniedziałek zamierzam przeprowadzić z nią poważną rozmowę. W sumie nic nadzwyczajnego. a nie kochanka.Czy chcesz. co roku mieli wielu praktykantów. 52 _ Sorry. . jesteś molestowany w miejscu pracy. ale jesteś w błędzie. zakochała się w tobie. . . . . jak to się okazuje. .Mikael. też to kiedyś przeżyłam. które zrobią ze mnie obleśnego dziada w rodzaju Micka Jag-gera uganiającego się za świeżyzną. Między innymi to było powodem pospiesznie umówionego spotkania z Eriką Berger. . . Erika Berger zastanawiała się przez chwilę. Erika Berger roześmiała się nagle. że nie zauważa aż nadto widocznych zalotów. albo wywalę ją z redakcji. . którzy oglądali telewizję albo czytali popołudniówki przez ostatni rok. Romans z dwudziestopięcioletnią Lisbeth Salander oznaczał wyraźną zmianę. że była na imprezie u znajomego w pobliżu i starała się. Więc przyszła do ciebie wczoraj wieczorem. ale. Porozmawiam z nią. .Jak to przyjęła? . Nie rozpoznałby go jednak. Powiedziała. Redakcja „Millennium" przyjęła praktykantkę z liceum o profilu medioznawczym w ramach przysługi dla jednej ze znajomych Eriki. Ona jest cholernie świadoma. Zaczynam się niepokoić. a w kilku przypadkach znacznie starsze i bardziej doświadczone. żebym coś z tym zrobiła? .Nic nie mów. podobnie jak wszyscy. że nie daję się złapać na jej przynętę. iż jej zainteresowanie dziennikarstwem było raczej nikłe poza tym. Jednak w miarę jak sam się starzał. A ja nie potrzebuję nowych plotek. że przyszła nie w porę i że jest u mnie kobieta. NILS BJURMAN. . słyszał 0 Mikaelu Blomkviście.Nie wpuściłem jej. Ale ona jest tak subtelna jak klacz w okresie rui. Albo z tym skończy. W młodości często miewał starsze partnerki. Jej zachowanie wydaje się jakieś skrzywione i dziewczyna chyba jest już zirytowana.Ricky. Mikael przywitał się grzecznie z siedemnastolatką i niemal od razu stwierdził. Ja z nią porozmawiam. Było to po prostu męczące. żeby jej wizyta wyglądała na przypadek.Get her offmy back. Skłamałem.. Za nic w świecie nie chcę jej zranić ani zawstydzić. -Nie wiem. a nawet gdyby to i tak by nie zareagował. Szybko sobie uświadomił. .Nie mam wyboru. co jeszcze może wywinąć.Z butelką wina. iż nie przegapiła żadnej okazji do bliższego z nim kontaktu.Nie . Był zupełnie nieświadomy' że istnieje jakiś związek między redakcją „Millennium" a Lisbeth Salander. by wiedzieć.Fascynowały go kobiety zupełnie innego rodzaju niż pełne entuzjazmu nastoletnie panny w coraz krótszych minispódniczkach i o pięknie wymodelowanych sylwetkach. że „chciała pokazać się w telewizji" i że (jak podejrzewał Mikael) praktyka w „Millennium" najwyraźniej wiązała się z kwestią prestiżu.Mój drogi.Cholernie się wkurzyła. co jednak zaowocowało tylko tym. różnice wieku zaczęły się wyrównywać. to naprawdę męczące.Ona szuka przyjaciela. Udawał. .OK.Mikael. jak to się okazuje.Co jej powiedziałeś? . czego szuka. że zdwoiła swoje wysiłki. 53 . a jest po prostu za młoda.powiedziała. rozumiem twój problem.

od najwcześniejszych notatek ze szkoły podstawowej. grała tymi swoimi słodkimi dziecięcymi oczkami i uwiodła go ciałem. żeby postawić zarzut usiłowania zabójstwa. iż odzyska film i upewni się. Problem sprowadzał się wciąż do jednej i tej samej przeszkody. co gorsza. Nie ulegało wątpliwości. Nigdy by nie zrozumieli. co zrobić. kariery i wolności. jak ją zgwałcił. które znały jej najgłębsze tajemnice. w jaką zaopatrzyła go Komisja Nadzoru Kuratorskiego. Zaplanowała. oszacował. Gorliwy prokurator mógłby wręcz zrobić użytek z pewnego fragmentu filmu. Czytał kartotekę raz za razem. decyzja sądu rejonowego o ubezwłasnowolnieniu i sprawozdanie finansowe za poprzedni rok. Znając wyroki za brutalny gwałt. Wszyscy byli pomocni.i skonsultował z nim jej stan. które mogły dostać każdy wskazany przez siebie papier dotyczący Lisbeth Salander. że taka wiedźma jak Lisbeth Salander z biegiem lat zdążyła narobić sobie wielu wrogów. Pewna kobieta w ośrodku pomocy społecznej wręcz pochwaliła go za tak nieprzeciętne zaangażowanie w dążeniu do zapoznania się z wszelkimi aspektami życia Lisbeth Salander. akta policji i protokoły sądowe. zanim poskładał jej życie. przez wywiady środowiskowe. a by ją udusił. Gdy jego paraliż intelektualny wreszcie ustąpił. Jako adwokat dobrze wiedział. wykorzystanie osoby pozostającej w stosunku zależności i brutalne pobicie. Był jedną z niewielu osób. że ona w rzeczywistości wyreżyserowała przedstawienie. Kartoteka. gdy zgodził się pełnić funkcję opiekuna prawnego Lisbeth Salander. Potem zaczął systematycznie zbierać informacje o przeszłości Lisbeth Salander. Żałował. Gdyby prokuratura kiedykolwiek się o nim dowiedziała albo. Widział ten film. A jednak minęły miesiące. podsumowanie ekspertyzy sądowo-lekarskiej. które mogłoby nałeżeć do dwunastolatki. Nie zrozumieliby. że nie dokończył wtedy dzieła. Byl jedną z niewielu osób w Szwecji. wywiadów 54 środowiskowych i opinii psychiatrów. że powinien dostać jakieś sześć lat więzienia. miał nieograniczony dostęp do jej kartotek medycznych. co zrobić. byłby to koniec jego życia. Osobiście odszukał doktora Jespera H. Jako jej prawny opiekun nie miał żadnych problemów z przebrnięciem przez tajemnicę lekarską chroniącą jej dane. Bjurman zaczął powoli analizować swoje położenie i rozmyślał. który szczegółowo ukazywał. szczegół po szczególe. Prowokowała go. który po osiemnastych urodzinach Lisbeth Salander zalecał hospitalizację . Bjurman miał jednak przewagę. Lódermana psychiatrę. Pozwoliła mu się zgwałcić. gdyby znalazł się w szponach mediów. gdy w podnieceniu przycisnął jej poduszkę do twarzy. że ona cały czas prowadziła grę. warunkiem było. Lisbeth Salander nagrała ukrytą kamerą półtoragodzinny film. Otrzymał gruntowną analizę przypadku Lisbeth Salander. To jej wina. żeby unicestwić Lisbeth Salander. by zwracał uwagę na otoczenie. aby zdobyć dane z rejestrów prowadzonych przez urzędy. które dawały obraz jej dorosłego życia. Nie pozostawiał on miejsca na jakiekolwiek wątpliwości. Mało brakowało. Cokolwiek chciałby zrobić.Poza tym za bardzo zajmowały go własne myśli.. była krótka i przeglądowa dobre piętnaście stron. . W odróżnieniu od wszystkich.. którzy wściekali się na nią z tego czy innego powodu. W tym tkwiło sedno problemu. że nie ma żadnych kopii.

miała wysoko wyspecjalizowaną pracę polegającą na zdobywaniu informacji osobowych dla dyrektora Milton. Równie jasne było. Dragana Armanskiego. To pieprzona. że urzeczywistniłaby swoje groźby i zabiła go. jakie przeprowadził z Lisbeth Salander. jednak straciła sporo ze swojej tajemniczości. To był oryginał. że jest ona typem patologicznym.dostała tę pracę dzięki kontaktom Palmgrena. Milton Security . Idealnie. że Lisbeth Salander absolutnie nie jest opóźnioną umysłowo pomocą biurową. gdyby ją sprowokował. Zostały zapisane przez poprzednika Bjurmana. iż jej opiekun gorliwie notował również własne przemyślenia w postaci dziennika. że Armanski i Palmgren znali się i wymieniali informacjami na temat swojej podopiecznej.Prawdziwą kopalnią informacji były jednak dwa oprawione zeszyty znalezione w zakurzonym kartonie u pewnego urzędnika z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Pokręcony stary dziad. że w największej dyskrecji odwiedził klinikę chirurgii plastycznej we Francji. NILS BJURMAN zapamiętał sobie nazwisko Dragan Armanski. lecz Bjurman zakładał. chora i niebezpieczna wariatka. Nie istniała żadna kopia. Im więcej czytał o Lisbeth Salander. Przeciwnie. Armanski był jedyną osobą. DZIENNIKI HOLGERA PALMGRENA pomogły mu również znaleźć ostatni brakujący element układanki. który najwyraźniej poznał Lisbeth Salander lepiej niż ktokolwiek inny. Był całkowicie zdany na jej łaskę i nie wątpił.gdy Palmgren miał wylew przed dwu laty . Kurwa jedna. Nagle zrozumiał. skąd Lisbeth Salander tyle o nim wie. że skoro ona ma dostęp do jego mieszkania absolutnie wykluczone jest przechowywanie tam papierów. Ze wszystkich ludzi obecnych w życiu Lisbeth Salander tylko dwóch można w jakimś sensie uznać za jej przyjaciół i obaj zdawali się traktować ją jako swoją podopieczną. Bjurman postanowił trzymać się od niego z dala. Od razu stał się ostrożniejszy w swoich poszukiwaniach 56 i zdał sobie sprawę. Palmgren sumiennie składał Komisji co roku krótki raport. która mogła stanowić niebezpieczeństwo. że Lisbeth Salander nie 55 była świadoma. co można było wyczytać ze sprawozdań pomocy społecznej. Nie miała zahamowań. które . że trzymała go skutego kajdankami w jego własnym łóżku. Bjurman z rosnącym zdziwieniem zdał sobie sprawę. która obsługuje kopiarkę i robi kawę. Wielokrotnie sporządzał on w najwyższym stopniu osobiste notatki na temat rozmów. Zajmowała się węszeniem w prywatnym życiu innych. Palmgren przedstawiał zupełnie inny obraz Lisbeth Salan-der niż to. jak się dowiedziała. Palmgren wypadł już z gry. Bjurman mógł prześledzić jej trudną wędrówkę od nieokiełznanej nastolatki do młodej kobiety zatrudnionej w przedsiębiorstwie świadczącym usługi w zakresie ochrony i zabezpieczeń. Przy dwóch rozmowach nawiązał do wyrażenia „gdy wydarzyło się Całe . Aż drżał na myśl. adwokata Holgera Palmgrena. gdzie coraz więcej czasu spędzał na samotnych rozmyślaniach. które jej dotyczą. Odbezpieczony granat. Zebrał całą dokumentację i przewiózł karton do domku letniego pod Stallarholmen. Wyglądało to na jego własne materiały robocze. Teczki wiele wyjaśniły. gdzie nikt ich nawet nie otworzył. Nadal nie mógł pojąć. tym bardziej był przekonany.wylądowały w Komisji.

Najwyraźniej była to kwestia.odmownie. natrafił na przeszkodę. że utajniono dochodzenie prowadzone w związku z dwunastoletnią dziewczynką sam w sobie nie był zaskakujący . Całe Zło. Nie mógł pojąć. Fakt. brakowało też wyjaśnienia. odkrył. Mój Boże. jest ich dwie. żeby musiał ubiegać się o zgodę rządu. Wrócił do dziennika Holgera Palmgrena i czytając linijka po linijce. i badanie Psychiatryczne zrobione w dniu osiemnastych urodzin. że Lisbeth Salander ma siostrę bliźniaczkę.Zło". do czego ono się odnosi. W tym momencie zdał sobie sprawę. co się z nią stało. Ojciec był nieznany. dlaczego dochodzenie miało taką klauzulę tajności. Zdumiony Bjurman zanotował słowa „gdy wydarzyło się Całe Zło". Jednak on. by otrzymać do niego dostęp. do czego odnosiło się Całe Zło. dlaczego jej matka nie mogła już się nią opiekować. Numer dopisano ręcznie na marginesie kopii. że jego wiedza na temat Lisbeth Salander ma luki.normalna procedura ochrony prywatności. usiłował zrozumieć. ku wielkiemu zaskoczeniu. cóż tak dramatycznego mogło być w dochodzeniu dotyczącym dwunastolatki sprzed niemal 58 piętnastu lat. gdy Lisbeth Salander skończyła osiemnaście lat. miał prawo zażądać każdego dokumentu. W dodatku zapiski o Całym Złu znajdowały się . Ogarnęło go zdumienie. Dochodzenie było opatrzone klauzulą „ściśle tajne" z upoważnienia Jej Królewskiej Mości.sygnatura dochodzenia policyjnego datowanego na 12 marca 1991 roku. Palmgren najwyraźniej zapożyczył je od Lisbeth. Bjurman mógł odwoływać się na szczeblu rządowym. o której Lisbeth Salander i Palmgren dyskutowali. gdy miała dwanaście albo trzynaście lat. zaświadczenie stwierdzające. jakie otrzymał wcześniej. W ekspertyzie lekarsko-sądowej znalazł wreszcie odniesienie do jakiegoś brakującego załącznika . Jednak gdy chciał zamówić te dokumenty. raporty najróżniejszych rodzin zastępczych z czasów. na czym to Całe Zło polegało. nim zostało rozpatrzone. że matka Lisbeth Salander nie była w stanie się nią opiekować. 57 Istniały też inne luki w jej życiorysie. do której miał już dostęp. Bez namysłu złożył podanie. Ku jego szczeremu zdziwieniu . Minęły dwa miesiące. jakby chodziło o klucze do siedziby rządu. Coś wywołało jej szaleństwo. Uważnie przeczytał po raz piąty czy siódmy diagnozę postawioną przez lekarza sądowego. który jej dotyczył. Bjurman zakładał wcześniej. ale z tekstu nie wynikało. Ale znikąd nie można było wywnioskować. Jakiegoś rodzaju trauma. Teraz jednak był przekonany. Jednak tekst nie dawał żadnych wskazówek. którą znalazł w aktach ośrodka pomocy społecznej. Nie pojmował. Najpierw. że coś jej się przydarzyło. że Lisbeth Salander zachorowała i to właśnie zapoczątkowało całą serię wizyt na oddziale psychiatrii dziecięcej. gdy miała dwanaście lat. że podejmowano takie środki bezpieczeństwa. gdy była nastolatką. lecz nie została spisana. Jednak nie mógł znaleźć żadnych notatek mówiących. jako opiekun prawny Lisbeth Salander. Lata spędzone w rodzinach zastępczych? Jakiś szczególny akt przemocy? Wszystko powinno znajdować się w obszernej dokumentacji. Posiadał wyciąg z notatek z okresu szkoły podstawowej. o której nie wspominano w materiałach.

olbrzym sprawiał wrażenie zatrważająco silnego.. Mój Boże. Gdy potem. Następnie znów odwołanie do numeru owego tajemniczego. Bjurman nie był jedyny. utajnionego dochodzenia. Holger Palmgren był kuratorem Lisbeth Salander. Bjurman nie mógł się dopatrzyć ani grama tłuszczu albo zwiotczenia. Otrzymał dokumentację.na końcu tej długiej dokumentacji. Ogólnie rzecz biorąc. NILS BJURMAN wyrwał się ze swoich rozmyślań. linijka po linijce. zrozumiał. która na pierwszy rzut oka wydała się bezwartościowa. Nagle uświadomił sobie.. Bingo. Początkowo nie rozumiał związku. Tym razem nie prosił o akta dotyczące Lisbeth Salander. Mężczyzna.. jakiego tylko mógł sobie wyobrazić. Dlaczego? Jedynie zagadkowe sformułowanie: W związku z wydarzeniami 910312 Ośrodek Pomocy Społecznej podjął decyzjc o. Stefana.. Lisbeth Salander . gdy na jego stolik w Cafe Hedon padł cień. Jednak tym razem Pojawia się kolejny szczegół . lecz o dokumenty opisujące zakres obowiązków Palmgrena w decyzji podjętej przez Ośrodek Pomocy Społecznej. miał ponad dwa metry wzrostu i był potężnie zbudowany. Bjurman wrócił do archiwum Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Camillę Salander opieka społeczna umieściła w rodzinie zastępczej. Stawiało to sprawy w nowym świetle. a od jej osiemnastych urodzin opiekunem prawnym. Skierowało to myśli Bjurmana w innym kierunku. uważnie czytał raport z dochodzenia.nazwisko policjanta. Następne dwa miesiące zajęło mu zdobycie akt dochodzenia zupełnie innymi drogami . Na ułamek sekundy aż się cofnął. gdyż dostał wylewu. Innymi słowy. który je Prowadził. Znał je. to nie może byc'prawda. Miał sprzymierzeńca. co się stało. . Najbardziej nieprawdopodobnego sprzymierzeńca. który mu się przyglądał. bo tak go ostatecznie nazwał. jak wydarzyło się Całe Zło i umieszczono ją na oddziale psychiatrii dziecięcej. że na tym świecie jest jeszcze jeden człowiek. Powoli zaczął nakreślać plan. Nie brano pod uwagę innych możliwości. Bardzo dobrze je znał. Później znalazł zdjęcia zrobione przez lekarzy sądowych i ponownie sprawdził nazwisko. który ma powód. Bez wątpienia kulturysta.czterdzieści siedem stron formatu A4 krótkiego i treściwego raportu oraz ponad sześćdziesiąt stron notatek dołączanych w ciągu sześciu lat. olbrzyma. Nadzwyczaj potężnie. Ze względu na szczególne okoliczności siostry należało rozdzielić. 59 Mecenas Nils Bjurman wpatrywał się w nie zdumiony. by nienawidzić Lisbeth Salander równie zawzięcie jak on. Podniósł wzrok i zobaczył jasnowłosego. że Palmgren po prostu nie zdążył zrobić porządnych notatek. zaraz jednak odzyskał panowanie nad sobą.w dziecięcej klinice psychiatrycznej św. Dwie strony zwięzłych informacji.. Tak więc z dużym prawdopodobieństwem wiedział. dlaczego sprawa została utajniona.. odkąd skończyła trzynaście lat. Palmgren był przy niej krótko po tym. Możliwe. Matka Lisbeth Salander nie była już zdolna do sprawowania opieki nad swoimi córkami.

gdy Forbes nagle skierował się ku The Turtle-back. który nienawidzi Lisbeth Salander. że nie jest jedynym. aż doktor Forbes przejdzie obok. Jednak było to konieczne. . białą koszulę i niebieski krawat.Ale porozmawia pan ze mną. czy nie porzucić całego 63 przedsięwzięcia. lecz nie zatrzymując się. Dziesięć minut później zdążyła już zapłacić kaucję. przerwał mu w pół zdania. Owalna twarz o zadziwiająco łagodnym wyrazie zdawała się niemal dziecinna. wzięła prysznic. . zachowując bezpieczną odległość. Poszła do baru i zamówiła caffe latte. czy jest jakiś wolny Beach Buggy do wynajęcia na cały dzień. Natomiast w jego lodowato błękitnych 60 oczach nie dostrzegało się tej łagodności. Przypomniał sobie. dopiła ostatnie krople wody mineralnej. Nawet jak na swój wzrost. ale jego głos był tak zadziwiająco wysoki. Chciał znaleźć sprzymierzeńca. Czego pan chce? Nils Bjurman wahał się przez chwilę. Jedząc śniadanie.sobota 18 grudnia LISBETH SALANDER obudziła się o siódmej rano. i ruszył bez pośpiechu wzdłuż brzegu. Jaśnie zaczęła się zastanawiać. O pierwszej Lisbeth była zlana potem i miała spuchnięte st0py Cztery godziny wędrowała w górę i w dół ulicami Saint George's. wyregulować siedzenie i lusterko wsteczne. gdzie zaczyna się The Carenage. Zamówił jajka. zeszła do Freddy'ego McBaina z recepcji i zapytała. Siedzieli . Odczekała dziesięć minut. Wpół do dziewiątej wstał i wyszedł do czekającej na niego taksówki. . tam. Ściszonym głosem zaczął wyjaśniać swoją sprawę. niebieską koszulę.Miał jasne włosy. a liczne strome podejścia nadwyrężyły jej mięśnie. a wtedy ruszyła za nim. czy w baku nie brakuje benzyny. Doktor Forbes wysiadł przy Seascape. Mężczyzna o ogromnych dłoniach zignorował pytanie i usiadłszy naprzeciwko.. sok pomarańczowy i czarną kawę. ręce miał ogromne. miał na sobie ciemny garnitur.Otrzymaliśmy pański list. wystrzyżone po bokach i krótką grzywkę. Odrazą przepełniała go myśl. Był ubrany w krótką czarną skórzaną kurtkę. Rozdział 3 Piątek 17 grudnia .. zajęła się bazgraniem liczb na serwetce i rozmyślaniem o wzorze Pier-re'a de Fermata (x3 + y3 = z3). zaparkowała przy środku promenady i czekała cierpliwie. uruchomić na próbę silnik i sprawdzić. po czym weszła do restauracji i usadowiła się na tarasie. Minęła go. Podziwiali energię Forbesa. Kiwnął głową. Lisbeth podążała za nim. czarny krawat i czarne spodnie.Kim pan jest? Chciałem rozmawiać z. Tuż po ósmej do baru wszedł doktor Forbes. że Bjurman na sekundę niemal się uśmiechnął. kanapkę z serem i butelkę wody mineralnej na wynos. . Szła niezbyt szybko. Był świeżo ogolony. że musi się zwierzać zupełnie obcej osobie. tost.Mecenas Bjurman? Mówił z wyraźnym akcentem.

Zwięzła wiadomość zawierała jedynie informację. Mail był zaszyfrowany i zawierał dwa słowa: „żyjesz jeszcze?". że Forbes jest za dnia ogromnie zajęty. tak jak wtedy. jednak z jakiegoś powodu chciał sprawiać wrażenie. że Bilbo zamierza przekazać jej dane o doktorze Forbesie w ciągu najbliższej doby. Czwarty mail. Zmarszczyła czoło. O trzeciej Forbes wyrwał ją z rozmyślań. Lisbeth wpisała adres i znalazła tam zzipowa-ny folder o rozmiarze 390 kB. prezbiterianizmem a katolicyzmem. zeskanowane z użyciem funkcji OCR. Forbes był jednym z nielicznych mężczyzn na Grenadzie noszących krawat i marynarkę. który zapisała i rozpakowała. nie wiązało się to z planowaniem budowy nowej szkoły. Plague nigdy nie przepadał za pisaniem długich maili. zanim i on tam dotarł. w rynsztunku bojowym biznesmena i z teczką. który przekazywał jej zaszyfrowaną informację. Lisbeth zauważyła. Spacerował brzegiem The Carenage. a potem wskoczył do minibusa zmierzającego do Grand Anse. że upał zdaje się mu nie przeszkadzać. Miała słabe pojęcie. poza jednym . Plague załączył adres Bilbo i klucz PGR Kilka minut później użytkownik Bilbo napisał do niej z adresu na hotmailu. Dwa kolejne dokumenty to wycinki z lokalnej gazety „Austin American-Statesman". gdy zapłacił i wyszedł z restauracji. który akurat mieszka w Teksasie.był to raport Bilbo. Zresztą Lisbeth też nie. wysłana dobrą godzinę po tym. pił coca-colę i gapił się na wody zatoki. Pierwszy z dokumentów miał jedenaście stron .The Presbyterian Church of Austin South. Jedna była od Plague. Miała obolałe stopy. Po co ten teatr? Jedyna osoba. Doktor Forbes każdego ranka wychodził z hotelu świeżo ogolony. Oprócz tego.że świątynia żydowska to synagoga. Cokolwiek robił na Grenadzie. jak tylko zabijając czas. wysłany późnym popołudniem. Składały się na niego cztery zdjęcia o niskiej rozdzielczości w formacie jpg i pięć dokumentów w Wordzie. a ostatni to informacje o zgromadzeniu doktora Forbesa . Lisbeth zaparkowała pod Keys Hotel pięć minut wcześniej.miała cztery nowe wiadomości. a na ostatnim Forbes stał na mównicy w kościele. Spędzał dzień nie inaczej. Ale dlaczego? Nie powiodły mu się interesy i duma nie pozwala mu się do tego przyznać? Jego pobyt na Grenadzie ma zupełnie inny cel? Czeka na coś albo na kogoś? LISBETH SALANDER sprawdziła pocztę . Zawierał zaszyfrowany numer konta bankowego i adres ftp. na czym polega różnica między judaizmem. Przez krótką chwilę obawiała się. Poszła do swojego pokoju. Pierwsza była od Plague. że Lisbeth Salander znała na pamięć Trzecią Księgę Mojżeszową rok wcześniej miała powód. iż będzie zmuszona zgłębiać szczegóły .jej wiedza o historii religii była skromna. Dzisiejsza wycieczka dostarczyła jej jasnych informacji. Dwa zdjęcia to portrety doktora Forbesa. jedno zrobione na premierze teatralnej przedstawiało Forbesa i jego żonę. a on. zareagował na jej pytanie. że znajomy z sieci o nicku Bilbo. to jego własna żona powinna utwierdzić się w przekonaniu. że przybył na wyspę w interesach.dokładnie na tych samych miejscach co poprzedniego dnia. odkręciła zimną wodę i wyciągnęła się w wannie. Drugi to osiem stron tekstu ściągniętego z in-ternetu. przed którą miał powód coś ukrywać. 64 Dwie kolejne wiadomości zostały wysłane około drugiej nad ranem. by studiować biblijne prawo karne . był również od Bilbo. jak do niego napisała.

Knighta. ofiarujemy stabilność. w 1987 roku. Został szefem Fundacji Santa Maria. że faktycznie był niewinny. Tuż pod tekstem widniał numer konta bankowego Kościoła i wezwanie. biznesmen. 66 Forbes był dwukrotnie aresztowany. by miłość do Boga wcielić w czyn. Należał do Demokratów. Nasz obowiązek to obalać mury dzielące ludzi i usuwać przeszkody na drodze do zrozumienia przesłania Bożej miłości. pracował jako farmer. Z wykształcenia był rewidentem. po czym jego kariera w Kościele nabrała tempa. Doktor Richard Forbes. a zanim w wieku trzydziestu jeden lat przystąpił do Kościoła Austin South. również wpływowej postaci w Austin South. W swoim zgromadzeniu Forbes poznał Geraldine Knight. Cieszmy się miłością Boga. jedyną córkę ranczera Williama F. Richard i Geraldine pobrali się w 1997 roku. której zadanie polegało na „inwestowaniu pieniędzy Boga w projekty edukacyjne dla najbardziej potrzebujących". Richard Forbes to znana postać w Austin. W roku 2001 wysuwano wobec niego oskarżenia o malwersacje w związku z działalnością Fundacji Santa Maria. Listę otwierał wielebny Duncan Clegg. czasem nazywany też wielebnym Richardem Forbesem. W 1995 roku został pozwany za zdefraudowanie pieniędzy zespołu rockowego. że urodził się w Cedar's Bluff w Nevadzie. do jakiego zgromadzenia należy doktor Forbes. Jako słudzy Chrystusa dajemy schronienie ludziom w potrzebie oraz obietnicę pokuty poprzez modlitwę i baptystyczne błogosławieństwo. Jako dwudziestopię-ciolatek. Richard Forbes był trzeci na liście i odpowiadał za nauczanie. Został uniewinniony przez sąd. wychowawca szkolny. Według 65 prezentacji na stronie internetowej Kościół Austin South zatrudniał siedem osób. teologię i niosącą nadzieję ideologię -wartości. Bilbo dostarczył znakomity krótki życiorys Richarda Forbesa. Kościół Austin South w dużej mierze skupiał swoją działalność misyjną na rodzinach hiszpańskojęzycznych. których broni Kościół Prezbiteriański Ameryki. Później zdała sobie sprawę. skwapliwie brał udział w imprezach charytatywnych i zbierał środki na edukację dzieci z mniej zamożnych rodzin. I tym razem go uniewinniono. Przy jego nazwisku w nawiasie widniał również napis Holy Water Foundation. Zdjęcie ukazywało energicznego faceta o bujnych siwych włosach i wypielęgnowanej siwej brodzie. Modlitwą i dziękczynieniem będziemy służyć społeczności Austin South. Lisbeth przeczytała wstęp do przesłania kościoła. że ma w nosie. został oskarżony o spowodowanie ciężkich obrażeń ciała w związku z wypadkiem samochodowym.teologiczne. że w kwestiach teologicznych był czołową postacią tego Kościoła. Z wycinków prasowych Lisbeth wywnioskowała. Lisbeth mogła z niego wyczytać. którego był menedżerem. korespondent prasowy w Nowym Meksyku i menedżer chrześcijańskiego zespołu rockowego. był członkiem komisji edukacji we władzach miasta. Według jednego z artykułów prasowych Forbesa podejrzewano o ulokowanie w funduszach powierniczych większej części majątku . co sugerowało. miał czterdzieści dwa lata. Bilbo nie zdołał jednak znaleźć oficjalnego potwierdzenia tytułu doktorskiego. studiował też archeologię.

LISBETH SALANDER była wyczerpana po całodziennej wędrówce po Saint George's. Lisbeth poczuła nagle. wpatrując się w plażę. w adidasach. Uderzyły w nią porywy wiatru tak silne. Jedynym wydarzeniem godnym uwagi było to.fundacji. Tym samym Richard Forbes był uzależniony od swojej małżonki. dobiegło ją głośne walenie do drzwi. wyglądał rześko i atrakcyjnie. Coraz silniejszy wiatr szarpał liście palm wzdłuż muru przy plaży. Na szyi miał krzyżyk na złotym łańcuszku.Przepraszam. a kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości. by się nad nią znęcać. Nie postawiono formalnego zarzutu. że doktor Forbes. W ciemności Lisbeth 68 nie mogła dostrzec morza. Zerknęła na zegarek. Freddy McBain miał napięty wyraz twarzy. ale mocno wiało i odczuwalna temperatura była niższa. Lisbeth zastosowała się do rady Elli Carmichael i spakowała komputer. Kwadrans po jedenastej. Gdy tak stała na balkonie. Wiatr szumiał za oknem. jednak nie posiadał żadnego majątku. Lisbeth widziała. że musiała cofnąć się o krok. Lisbeth zamierzała trochę poczytać. lecz natychmiast zasnęła. Wróciła więc do swojego pokoju i już około dziewiątej położyła się do łóżka. 67 Podłączyła się do internetu i wysłała szyfrem lakoniczną wiadomość do Bilbo z podziękowaniem za raport. jasnej koszulce polo i krótkich spodenkach. że nadchodzi huragan. Słońce właśnie zachodziło. jaka rozgorzała po doniesieniach prasy. Owinęła się prześcieradłem i otworzyła. ICilka lamp wiszących wokół basenu kołysało się na wietrze. . niż dopuszczał statut. W 2002 roku zmarł Iej ojciec. Nie wydawał się zaniepokojony. Po raz pierwszy. Lisbeth zmarszczyła brwi. widziała światła Saint George's. Wstała z łóżka i otworzyła drzwi na balkon. . pastor Clegg wyraźnie wziął stronę Forbesa. z zaciekawieniem wypytywał przy barze Ellę Carmichael o postępy Matyldy. Potem zeszła do baru i zamówiła na kolację rybę i butelkę Cariba.Matylda. Temperatura spadła jeszcze bardziej. Kościół odrzucił te oskarżenia. że drży z zimna. Wsparła się o futrynę. Wpłaciła też pięćset dolarów na podane przez niego konto. którą postawiła na podłodze przy łóżku. . a w debacie. Inni trzymali się w pobliżu baru. lecz szum fal był o wiele głośniejszy niż zazwyczaj. że przeszkadzam. Nie mieli dzieci. Chmury zakryły niebo. Dimensions in Mathematics. że obudziło się wielu gości stali na zewnątrz. odkąd tu przyjechała. jakieś rzeczy osobiste i ubranie na zmianę do nylonowej torby. ale zdaje się. Miał sześćdziesiąt tysięcy dolarów rocznego przychodu. Spojrzawszy na północ. Grenada znalazła się już w zasięgu Matyldy. ale nie padało. Nie był to dobry po-Wod. W jego rodzinie za finansową stabilizację odpowiadała Geraldine Forbes. Po kolacji poszła na krótki spacer. Lisbeth z zainteresowaniem i uwagą prześledziła sprawozdanie dotyczące prywatnych finansów doktora Forbesa. Wyszła na balkon i wychyliła się przez balustradę. a córka była jedyną spadkobierczynią majątku wartego ponad czterdzieści milionów dolarów. ostrożnie wychyliła na balkon i rozejrzała wokoło. tworząc dramatyczny teatr cieni na dziedzińcu. Obudził ją nagle potężny łoskot. co należało traktować jako przyzwoitą pensję.

jak Ella Carmichael dyryguje pracownikami rozlewającymi gorące napoje do termosów. Chciałbym prosić. Jest też masa rzeczy. trzeba je znieść do piw nicy. zejdziemy do piwnicy. Było tuż po północy. i zrobiła kilka kroków w ciemność. Zielonej jaszczurki nie było widać. Lisbeth przywołała swoją wiedzę z geografii i meteorologii. GDY LISBETH. Przy stolikach toczyły się ściszone rozmowy. które musimy pochować. otrzymaliśmy informacje o dużych spustoszeniach.kontynuował McBain. Co się dzieje? . Freddy McBain nie pozwolił na pytania ani rozmowy i pokierował gości ku schodom do piwnicy.Proszę państwa o uwagę. że Matylda właśnie puka do drzwi Grenady. Morze dudniło złowieszczo. Jeśli sytuacja się pogorszy i Matylda przesunie się w naszym kierunku. . Wróciła do hotelu. gdzie mur otwierał się na plażę. pijąc kawę. . Właśnie otrzymałem wiadomość. jaki obierze kierunek. Gdy zadowolona z jej pomocy Ella dała jej wolne. zamówiła caffe latte i usiadła przy barze. 69 . musiała zniknąć w jakiejś dziurze.Ale ostrożności nigdy za wiele. krzesła i inne ruchome przedmioty znajdują ce się wokół basenu. Przemyła twarz. Na morzu jest silny sztorm. Chciałbym. Przez jakiś czas Lisbeth pomagała znosić koce i chować donice. aby nie stracić równowagi. że musiała z całej siły zaprzeć się nogami. Hotel zaprasza na kawę i kanapki. znajdującym się za recepcją. Wszystko zależało od tego. W Keys Hotel znajdowało się w sumie trzydziestu dwóch gości i około dziesięciu osób personelu. Już miała wyjść.Mamy sto sześćdziesiąt koców. stoły. Palmy wzdłuż muru kołysały się niepokojąco. W barze niespiesznie zajęła swoje stałe miejsce i patrzyła. to 70 .Zdążyłam już zasnąć. Lisbeth podążyła tam. Po chwili Ella podeszła do niej.potwierdził McBain. ~ Cześć. Lisbeth posłuchała jego rady. Mądra dziewczynka. jej centrum będzie się przesuwać z prędkością trzydziestu-czterdziestu kilometrów na godzinę. założyła dżinsy. a podmuchy wiatru szarpały nią tak mocno. by wszyscy natychmiast zeszli do piwnicy.Czekamy. Miała napięty wyraz twarzy. znów zaczęła medytować nad twierdzeniem Fermata. . jakbyś dopiero co się obudziła.Nie ma bezpośredniego zagrożenia .Szalała dziś wieczorem w pobliżu Tobago. Trynidad i Tobago leżą mniej więcej dwieście kilometrów na południowy wschód od Grenady. Możesz nam pomóc? . . Lisbeth nagle zauważyła Geraldine Forbes przy stoliku niedaleko recepcji. która należy do Grenady. Wśród gości i personelu panował atmosfera wyraźnego niepokoju. Mała Martynika.Co mam robić? . aby się do-budzić.. otworzyła drzwi do łazienki i zapaliła światło. Tropikalna wichura mogła bez przeszkód objąć obszar o promieniu stu kilometrów. trapery flanelową koszulę i zarzuciła na ramię nylonową torbę. jednocześnie wszyscy co chwilę spoglądali na niebo. ale cofnęła się.Matylda . że wiatr o sile huraganu dosięgną! Małą Martynikę. a z Trynidadu otrzymaliśmy ostrzeżenie o huraganie. w dłoni trzymała drinka. Jej męża nie było nigdzie widać. żebyś spakowała wartościowe rzeczy do torby i zeszła ze mną do recepcji. A to oznaczało. Wyglądasz. Freddy McBain wyszedł z biura i stanął przy recepcji.

Lisbeth chwyciła go za koszulkę i wyciągnęła z baraku.zapytała cicho. Lisbeth załomotała do drzwi. Zastanawiała się chwilę. jak Ella za nią woła. Poru-Szała się pod wiatr. Wybrali drogę wzdłuż plaży. Lisbeth podsłuchała rozmowę Elli Carmichael z Freddym McBainem. która zataczała łuk w głąb lądu. ruszyła biegiem.Kulą się ze strachu w domach albo szukają schronienia w jakimś baraku. który zdawał się wiecznością. Muszą zdać się na Boską opiekę. Gdy dotarli do bramy obiecującej bezpieczeństwo. Mieszka w gównianym baraku. . . Wiatr i deszcz miotały nimi tak mocno.Zobaczymy. Pewnie jeszcze więcej osób przyjdzie szukać tu schronienia. Lisbeth spojrzała przenikliwie na Ellę. a widoczność zmniejszyła się do kilku metrów. lecz w tym samym momencie Lisbeth skręciła w stronę baraku George'a i przez szparę w oknie zobaczyła blask jego lampy naftowej. . Na plaży nie mieli żadnej ochrony. .Chodź. Freddy McBain przyjął ich i skierował ku schodom do piwnicy. Zachwiała się na wietrze. Ella Carmichael spojrzała za rodziną przy schodach. DESZCZ NADSZEDŁ nie wiadomo skąd. czy może jeszcze w czymś pomóc. Nagle wiatr zatrzasnął drzwi i dopiero po kilku sekundach George zdołał wypchnąć je na zewnątrz.Niestety jest to jedna z niewielu piwnic wzdłuż Grand Anse. że słaniała 71 się na nogach. Słyszała. Prawie dziesięć minut zajęło jej pokona około czterystu metrów do domu George'a Blanda. że to był chyba błąd.odpowiedział cicho McBain. że wiele razy musieli się zatrzymywać. George Błand otworzył i wybałuszył oczy. Musisz iść do hotelu. ale się nie zatrzymała. Matylda to zdzira. W kilka sekund była przemoczona do suchej nitki. Tam jest piwnica. Telefon przestał działać . który zawali się przy pierwszym Podmuchu wiatru. Lisbeth przez ramię zerknęła na plażę i stanęła jak wryta. Piasek i gałęzie unosiły się w powietrzu. Ella z zaniepokojoną miną potrząsnęła głową. Lisbeth dopadła nagle niepokojąca myśl. . Dudniło straszliwie. _ Jest bardzo źle? . jak lodowaty prysznic z gumowego węża. że w tej chwili wszyscy uciekają do piwnicy? . przyspieszyła więc kroku. Otarła wodę z twarzy i trzymając go za rękę. którzy z dziesiątką dzieci weszli pośpiesznie do hotelu. . .wysepka kilka mil morskich na północ od głównej wyspy tego kraju.Co z innymi? .Z tymi. Po dze nie widziała żywej duszy. George Bland wyglądał na zdumionego. którzy nie mają piwnicy? . Lisbeth odwróciła się na pięcie. Lisbeth zeszła do piwnicy i umieściła torbę na kocu w rogu. . minęła recepcję i wybiegła z hotelu. W połowie drogi Lisbeth zdała sobie sprawę. jak tylko znalazła się na drodze Wyjazdowej z Saint George's. George Bland. a silne podmuchy sprawiały.Zakładam. następnie idąc pod prąd.wrzasnął. dobre dwieście metrów krótszą od szosy. Po czasie. by przekrzyczeć wiatr. Zaczęła zawzięcie biec. Lisbeth ujrzała wreszcie mur hotelowy.zaśmiała się gorzko. wróciła do recepcji.Co tu robisz? . Złapała Ellę i spytała.Nie wiem. co się wydarzy. Lisbeth zauważyła grupę pięciorga dorosłych.

zazwyczaj siedział na nim nocny stróż .Gerałdine miała głęboką ranę na głowie. W zacinającym deszczu odwróciła ją. po czym chwyciła Geraldine i powlokła ją dalej. Podmuchy wiatru niemal przewróciły ją na ziemię. . jego wczorajsze nerwowe spacery i rozmyślania na tarasie The Turtleback. Huragan to jego kamuflaż. Lisbeth zamachnęła się i kopnęła go w twarz. Gdy ruszyła na plażę. George Bland szarpał ją za rękę. Na kilka sekund straciła z oczu sylwetki majaczące w deszczu. że Richard Forbes wlecze swoją żonę. Uzależnienie finansowe. Kolejna błyskawica przecięła niebo i Lisbeth Salander wybałuszyła oczy. Lisbeth zobaczyła. ale stał już na czworakach.NAGLE PRZEZ ULEWĘ zobaczyła na plaży dwie jasne postacie jakieś pięćdziesiąt metrów od siebie. Richard Forbes nie zdążył nawet zobaczyć Lisbeth Salander. Nagle elementy układanki zaczęły do siebie pasować. roztrzaskała. Krzy-Czał coś. Lisbeth Salander wepchnęła George'a za bramę i rozejrzawszy się. Był odwrócony do niej plecami. odwróciła się i kopnęła Richarda Forbesa w krocze. Gdy rozbłysła kolejna błyskawica. wciągając za bramę. Zamierza ją zabić. Oskarżenia o malwersacje w Austin. 72 Już wiedziała. usiłując skupić wzrok. Forbes pochylał się nad nią. ale Lisbeth nic nie rozumiała w łoskocie huraganu. że czyjaś dłoń chwyta ją za ramię. jakby opuściły ją wszystkie siły. jak jego ręka opada łukiem ku głowie żony. i uzbroiła się w nogę od krzesła. oparła sobie jej ramię na karku i dała znak Geor-ge'owi. Była ciężka jak °dlana z ołowiu i Lisbeth zdesperowana rozglądała się dokona. Spojrzawszy na George'a Blanda. ale zacisnęła zęby i krok po kroku przedzierała się naprzód. Teraz Forbes ma swoją szansę. Puściła Geraldine. gdy błyskawica rozświetliła plażę i Lisbeth ujrzała Gerałdine na kolanach tuż nad wodą. Dotarła już prawie do Forbesów. że to Richard i Gerałdine Forbesowie. Po chwili znów odwróciła głowę. dziesięć kroków za nimi. Z wysiłkiem zaczęli wlec kobietę przez plażę. zataczając się. by podparł jej drugie ramię. zanim Padł na twarz. Lisbeth chwyciła lewą rękę Geraldine. Richard Forbes szedł. a jej dłonie nagle zrobiły się czerwo-ne. gdzie poprzedniego wieczora widziała Forbesa chodzącego tam i z powrotem. Stali mniej więcej w tym samym miejscu. Chwyciła je. Lisbeth zobaczyła. Lisbeth schyliła się i chwyciła Gerałdine. Puściła jego dłoń i oparła się o mur. a ona opiera się z całych sił. potem całe niebo rozjaśniła błyskawica. uderzając z całej siły o mur. W połowie drogi do hotelu Lisbeth była całkowicie wyczerpana. Noga od krzesła roztrzaskała się na jego karku. Osunął się na kolana. co wyglądało na żelazną rurę. znalazła chybotliwe krzesło . Stawką w grze jest czterdzieści milionów. ale od podmuchów wiatru chwiał się na wszystkie strony jak pijany. Jej serce biło dwa razy szybciej. nagle poczuła. Poświęciła mu pół sekundy. napotkała jego przerażony wzrok. a we wzniesionej dłoni trzymał coś. Kobieta przestała się szamotać. ^ następnej chwili pojawił się przy niej George Bland. zastanawiając się. 73 Zerknęła na Richarda Forbesa.którego nie uprzątnięto przed huraganem. Geor-ge Bland krzyczał za nią zdumiony. jak przenieść kobietę pod mur hotelu.

George Bland również widział tornado. ELLA CARMICFŁAEL nalała do kubka gorącą kawę i podała Lisbeth. zobaczyła palec Boży. krzycząc do siebie. Dziesięć. 74 Jeszcze dwadzieścia metrów do muru. Pięć. zrozumiała. a potem zniknął. gdy coś wciągało go w wodę. To coś przyszło po mnie. jak Freddy McBain wraz 2 kilkorgiem hotelowych gości zajmuje się Gerladine Forbes 1 owija jej głowę bandażem. Trąba powietrzna na obszarze.Co się stało? . Oparta o ścianę. Drewniana płyta przeleciała w powietrzu tuż przed jej nosem. Matylda. Jej męża nie widzieliśmy. Przy bramie ostatni raz zerknęła za siebie. chwytając go za kołnierz. Zrozumiałeś? Kiwnął głową. Tornado . Przejął od nich Geraldine. skąd je ma. Kadr zamrożony w blasku błyskawicy . Pospieszali się nawzajem. To pomyłka natury. Ktoś okrył kocem ją i George'a Blanda. W jednej chwili huk wichury zmienił się w trzaski i hałas słyszane w tle. Jakieś sto metrów za Richardem Forbesem. a w odgłosach wichury Lisbeth słyszała dźwięk rozbijanych szyb i rozdzierające skargi giętej blachy. Lisbeth była przemoczona i mocno krwawiła z rany tuż pod rzepką kolanową. Na jej dżinsach widniało długie na dziesięć centymetrów rozcięcie.Bez zainteresowania patrzyła. gdy coś uderzyło ją w plecy.Znaleźliśmy ją na plaży. która była tak wycieńczona. siedziała na podłodze całkiem nieruchomo.Pierwszy raz poczuła paraliżujący strach. 75 Zauważyła. Lisbeth kopnęła kilka razy w drzwi do piwnicy. gdzie tornada nie mogą powstawać. To niemożliwe. że ktoś wśród obecnych jest lekarzem. który piętrzy się.smolistoczarny słup. To coś niespotykanego.niemożliwe. . W następnej sekundzie poczuła ból. Przyciągnęła jego głowę do swoich ust i krzyknęła mu do ucha. Huragan . wciągnął oboje do środka i zamknął drzwi. że ledwie zdołała unieść rękę. znikając gdzieś w przestworzach. -Żyje. że piwnica jest przepełniona i że oprócz goś ' hotelowych także ludzie z zewnątrz znaleźli tu schronieni W końcu Freddy podszedł do Lisbeth i usiadł przed nią w kucki. Napór wiatru zmniejszył się. . jednak zupełnie nie pamiętała. Lisbeth potknęła się i upadła na kolana. Freddy McBain otworzył i wytrzeszczył oczy. w wodzie. Lisbeth zatrzymała George'a. jakby niewidzialna ręka. Razem z George'em przewlokła nieprzytomną przez bramę. Zdążyła dojrzeć Richarda Forbesa. gdy dotarli do recepcji. Na Grenadzie nie występują tornada. Tornada nie tworzą się nad powierzchnią wody. Lisbeth nie odpowiedziała. choć nie mogli się usłyszeć. Chwiejnym krokiem przeszli przez tylne podwórze.tak. Lisbeth wzięła głęboki oddech. Zwlekli Geraldine Forbes po schodach. Usłyszawszy jakieś pojedyncze słowa.

George napotkał jej wzrok.Pobiegłam po mojego przyjaciela George'a. były znaczne. wyszła cicho z pokoju. Zasnęli niemal natychmiast. by deszcz nie wpadał do środka. Ściągnęła ubranie. Lisbeth Salander zdążyła wcześniej zasnąć z gto opartą na ramieniu George'a. . utykając. którego pewnie już nie ma. po czym podeszli do jej stolika. Chce zadać kilka pytań. powiedział coś do policjanta. Lisbeth zajęła stolik przy kontuarze. jeśli nie widzieliśmy jej męża _ powiedziała Lisbeth. George znów kiwnął głową. Ta popatrzyła na nią beznamiętnym wzrokiem. Ciebie i Forbesów. że razem z przyjacielem znaleźliście panią Forbes podczas huraganu wczorajszej nocy Lisbeth kiwnęła głową. słońce świeciło przez szczeliny w chmurach. George Bland zerknął na nią i potrząsnął głową.Głupio postąpiłaś. gdy Freddy McBain wyszedł ze swego biura przy recepcji. Geraldine Forbes doszła do siebie około trzeciej nad ranem.Będzie mniej wyjaśniania.Gdzie ją państwo znaleźli? . Lisbeth włożyła szorty i koszulkę i. .Panno Salander. Prowizorycznie zasłoniła kocem pusty otwór okienny. Wyglądała na zmęczoną.Brakowało mi trzech osób. ale zdążyła już otworzyć bar w recepcji. . jaką Lisbeth kiedykolwiek przeżyła. gdy nadszedł huragan. ale i bardzo odważnie . Bar Elli Carmichael przy basenie zniknął zupełnie. nim zdążył o cokolwiek zapytać. Wymknęła się z łóżka.Nie . zabierając George'a.odpowiedziała Lisbeth. Ella powiedziała. . W JAKIŚ CUDOWNY SPOSÓB Grenada przetrwała tę noc. rzuciła je na podłogę i poklepała brzeg łóżka tuż obok siebie. Ella Carmichael przekrzywiła głowę i posłała Lisbeth ostre spojrzenie. podobnie jak na całej plaży. patrząc wzrokiem bez razu. stanęła pod prysznicem i popatrzyła na zieloną jaszczurkę.Mieszka dalej przy drodze. w baraku. prowadząc policjanta w mundurze. Posterunkowy Ferguson wyglądał na zmęczonego. Wzdłuż całej fasady wiatr pozrywał okiennice i powyginał dach na wysuniętej części hotelu. Lisbeth skinęła grzecznie głową.Znaleźliśmy ją na plaży za murem.Lisbeth kiwnęła w stronę swojego towarzysza. która wróciła na ścianę. rozebrał się i położył przy niej. że wybiegłaś jak szalona. zamówiła kawę i poprosiła o kanapkę. . Nad ranem huragan ucichł. a kolano spuchło tak bardzo. Ella Carmichael wciąż była na nogach. Bolał ją każdy mięsień. Gdy Lisbeth obudziła się w środku dnia. nie budząc George'a. McBain zauważył Lisbeth. Zniszczenia w jego obrębie. . dowiedziałem się. Kiwnął głową. kiedy liczyłem gości w pr nicy. za to nadciągnęła najgorsza ulewa. .To jest posterunkowy Ferguson. . . . Richarda Forbesa? . Właśnie dostała kawę.Widziel' cie jej męża. a jedna z werand została doszczętnie zdemolowana.powiedzi Freddy McBain.. że trudno jej było zgiąć nogę. Recepcja zmieniła się w stos rupieci. Wyjrzała przez puste otwory okienne obok wejścia i zobaczyła zaparkowany radiowóz. Freddy McBain wypuścił gości z piwnicy. spoglądając na George'a Blanda. 76 Lisbeth chwiejnym krokiem poszła do swojego pokoju. Keys Hotel czekał poważny remont. Wyciągnął notes i długopis i zanotował nazwisko Lisbeth.

. Lisbeth spojrzała na nią pytającym wzrokiem. znaczy się.Praktycz-nie niemal się o nią potknęliśmy. co właściwie tornadem nie było.odrzekła Lisbeth. że żyje. panno Salander. Ale jej mąż zginął. jak się zraniła? Lisbeth potrząsnęła głową.Wskazał na jej bandaż. by wyjaśnić.Nie wiem. .W baraku za The Coconut. Teoretycznie uważano za niemożliwe. Z czasem eksperci zgodzili się co do tego. Znów skinęła. . Stawiam całe śniadanie.odpowiedziała. . ale zdawało się nim być. _ Po takiej nocy trzeba się czymś wzmocnić. Ferguson zdawał się odrobinę zirytowany jej milczeniem. że jakiś przedziwny układ frontów atmosferycznych stworzył „pseudotornado" . kawałek w stronę lotniska. Znaleziono go na lotniskowym parkingu dwie godziny temu.Pani Forbes? Nie.Na plaży. Zobaczyłam ranę. Posterunkowemu Fergusonowi najwyraźniej nie przychodziło na myśl kolejne pytanie. więc zamknął notes. _ To smutne .Mówiła coś? Lisbeth pokręciła głową. . nie okazując większego zainteresowania. JESZCZE PRZEZ DŁUGI CZAS Matylda była przedmiotem badań naukowych i dociekań instytutów meteorologicznych na Karaibach i w USA. . Przypadek śmiertelny. muszę spisać raport.powiedział Ferguson. Gdy McBain i posterunkowy Ferguson się oddalili.Co się stało? . .To George Bland.Widzieli państwo jej męża. . Stawiam. . Jeśli barak wciąż stoi. 77 7 Ferguson zanotował. . Tornada o skali Matyldy były niemal nieznane w tym regionie.Gdzie mieszka? . jest w szpitalu w Saint George's. Chyba może podziękować pani i pani koledze za to.Dziękuję. Popatrzyły na siebie. by tworzyły się nad powierzchnią wody. tuż przy bramie . . 78 Dobre sześćset metrów dalej na południe.Zmarła? . Następnie stuknęły się kieliszkami. . nadeszła Ella Carmichael i usiadła przy stoliku Lisbeth.Nie wie pani. Ferguson z powagą pokiwał głową. Richarda Forbesa? Lisbeth potrząsnęła głową.Sama prawie dostałam drewnianą płytą w łeb. . .Miała paskudną ranę na głowie.Była nieprzytomna? Lisbeth skinęła rozsądnie.Była pani z młodym mężczyzną. Ekolodzy przedstawiali teorie o efekcie cieplarnianym i zakłóceniu równowagi ekologicznej. Postawiła dwa kieliszki rumu.coś. dopiero gdy zeszłam do piwnicy. . Lisbeth nie pokwapiła się. że George Bland obecnie śpi w jej łóżku piętro wyżej.Sporo rupieci latało w powietrzu .podpowiedziała usłużnie.Zraniła się pani w nogę? . . _ Był bardzo pokiereszowany . .

2 (x = 2) From Russia with love 10 stycznia-23 marca Rozdział 4 poniedziałek 10 stycznia . że spełniają to równanie albo że stanowią rozwiązanie równania. mydło. T-shirt i lekką kurtkę. łącząc internetowy przekręt ze starym dobrym oszustwem. Miała ciężki wstrząs mózgu i bezładne wspomnienia z wydarzeń owej nocy. że podała mu zły adres. Natomiast zasmucił ją fakt.Lisbeth Salander nie obchodziły te spory. kefir. Dowlokła się do 7-Eleven. często oznaczanych jako x. które ukradła. British Airways nie chciały wypuścić samolotu. że dysponuje prawie trzema miliardami koron. do którego upchnęła swojego PowerBooka. Była pewna tego. Gdy wylądowała na Gatwick w Londynie. pewnie brak rozsądku. Zazwyczaj równanie posiada jedną lub więcej niewiadomych. by jechał dalej na Gótgatsbacken. powitała ją śnieżna chlapa przy temperaturze zero stopni. Kiedy wyszła na terminal autobusowy. że została wdową. Po kilku minutach machnęła r?ką na zasady i przywołała taksówkę. Na nogach sandały i cienkie. Poprosiła. co zmusiło Richarda Forbesa do wyjścia w taki huragan. póki groźba ewentualnego ataku terrorystycznego nie została zażegnana. Przez krótką chwilę się zawahała. Geraldine Forbes nie mogła Pomóc tego wyjaśnić. Spędziła w podróży dwadzieścia sześć godzin. . a pasażer o arabskim wyglądzie zabrany na przesłuchanie. Wielu ludzi tej nocy zostało rannych. gdzie kupiła szampon. mówi się. krótkie skarpetki. Miała jedynie bagaż podręczny. Na cud zakrawał fakt. postawiwszy stopę w kałuży. co widziała. y. 83 Dala porządny napiwek w dolarach i zaklęła. Całe życie musiała wybierać najtańszą możliwość i wciąż trudno było jej się przyzwyczaić do myśli. zdała sobie sprawę. Podała adres przy Lun-dagatan i niemal natychmiast zasnęła na tylnym siedzeniu. z czego bite dziewięć na Grantly Adams Airport na Barbadosie. Bez przeszkód przeszła przez stanowisko nothing to declare przy odprawie celnej. dla których prawa i lewa strona równania są sobie równe. pastę do zębów. a taksówkarz szturchnął Lisbeth. z itd. spóźniła się na ostatni samolot do Szwecji i musiała długo czekać na przebukowanie rezerwacji na następny dzień. jaki zwykle cechuje amerykańskich turystów. Lisbeth czuła się jak worek bananów. Nikt nie mógł pojąć. O wartościach niewiadomych. Przykład: 3x + 4 = 6x . Miała na sobie dżinsy. i postanowiła. Dimensions in Mathematics i ubranie na zmianę. który za długo leżał na słońcu. Dopiero gdy samochód zatrzymał się na Lundagatan. że w przyszłości zawsze już będzie schodzić z drogi wszystkim siostrom Matyldy. że zginęła tylko jedna osoba.wtorek 11 stycznia LISBETH SALANDER wylądowała na Arlandzie o wpół do siódmej rano.

było odrębną dziedziną wiedzy. a tym samym zaryzykować. jajka. chleb. co. Miała świadomość. co doskonale jej odpowiadało.9mln 2. żeby wyszperać klucz. Postawiła siatkę w śniegowej brei. jak odkryła.mleko. Mieszkanie na Heleneborgsgatan okazało się norą z widokiem na sąsiedni budynek. kawałek w dół ku Slussen. Gdy wyszła na ulicę. że zakup mieszkania to odrobinę większe przedsięwzięcie. Ani żywej duszy . Łatwo dało się obserwować. na ile mogą wystarczyć niecałe trzy miliardy koron). Zaczęła od czytania ogłoszeń w internetowym wydaniu dziennika „Dagens Nyheter". licytac. jabłka. Przeszła na ukos przy pomniku Sióstr pod teatrem Sódra i wspięła się po schodach na Fiskargatan.8mln. jak wtedy zwiąże koniec z końcem. JEDNĄ Z PIERWSZYCH RZECZY. ale nie zdecydowała się na kupno. Poświęciła wiele miesięcy.7mln. Pierwsze było jasnym czteropokojowym mieszkaniem w wieżowcu z widokiem na wyspy Langholmen i Essingen. Wjechała na najwyższe piętro i otworzyła drzwi z wizytówką V Kulla. nie wiedząc jednak. Kupno mieszkania było dla niej nowym doświadczeniem. 1998 wymiana rur. Czynsz 5510/mies 3pok z kuch. Hógalid. Wkrótce poczuła się tak głupio. choć właściwie była to dłuższa droga. od 2. Lisbeth rozejrzała się. że musiałaby przejść obok wejścia do redakcji „Millennium". że nie będzie chodzić okrężnymi drogami. Wybór Hókens gata miał tę wadę. W końcu postanowiła. Nie było tamtędy przejazdu. Do tego jeszcze części zapasowe za mniej więcej tyle samo. lecz zimą przechodziły tędy jedynie osoby mające coś do załatwienia w pobliżu. kawę. 84 było znalezienie nowego mieszkania. przy stacji Sodra. a drugie na Heleneborgsgatan przy Hornstull. . Jedno z nich znajdowało się przy Vindragarvagen na Reimershol-me. Poszła więc spacerem ku Slussen. żółty ser. o co pytać.właściwie za bezcen. 47mkw. kogo Lisbeth by rozpoznała i kto tym samym mógłby ją rozpoznać. Chciała mieć samochód. aby własnoręcznie rozkręcić maszynę i doprowadzić ją do porządku. za które mogła zapłacić przy zakupie albo w rozsądnych ratach. l. Mogła pójść w górę Svartensgatan albo też Hókens gata. duże opakowanie Billy's Pan Pizza i karton marlboro light. Dotychczas najpokaźniejsze wydatki w jej budżecie to różnego rodzaju komputery i lekki motocykl kawasaki. widok na park. 2. kto się kręci po okolicy. aby go unikać. Tam Lisbeth mogłoby się podobać. bo nie bardzo wiedziała. Zapłaciła kartą Visa. Zatrzymała się i popatrzyła z zadumą na budynek. 2pok z kuch + jadalnia. Gotlandsgatan. którą drogę obrać. gdy nagle weszła w posiadanie ogromnej sumy pieniędzy i tym samym stała się finansowo niezależna do końca życia (albo tak długo. Kupiła go za siedem tysięcy koron . łazienka remont. czynsz/mies 2200 Podrapała się w głowę i zadzwoniła na chybił trafił pod kilka numerów. To odosobniony zakątek w samym środku dzielnicy Sódermalm. Latem pewnie była to popularna trasa spacerowa. Nie bardzo czuła się tu „jak w domu". i skręciła w prawo przez Hókens gata w górę do placu Mosebacke. że przerwała te próby Za to pierwszej niedzieli stycznia wybrała się obejrzeć dwa mieszkania. znów zawahała się.5pok z kuch. mrożone bułki cynamonowe. iż natknie się na Mikaela Blom-kvista. jakie Lisbeth zrobiła.nikogo. herbatę ekspresową Lipton. Nigdy wcześniej nie inwestowała pieniędzy w nic bardziej wartościowego niż przedmioty codziennego użytku. pięknie połóż. ogórki konserwowe.

w której mogłaby się wygodnie rozłożyć. nigdy nie był naprawdę czysta. a rodzice wiedzą. Podeszła do stanowiska i z roztargnieniem patrzyła na trzydziestopięcioletnią blondynkę. aby jej nowe mieszkanie było przestronne. potem odpaliła komputer i poszukała pośredników. Jak powinno wyglądać? Pomyślała o mieszkaniu Mikaela Blomkvista sześćdziesiąt pięć metrów kwadratowych jako jeden duży pokój na przerobionym strychu przy Bellmansga-tan. którzy spędzali ciepłe letnie dni przy zimnym piwie pod balkonową markizą. że właściwie nie wiedziała. gdzie chce mieszkać. Chciała mieć pralkę w mieszkaniu. Sypialnia-dwanaście. z wieloma szafami na ubrania. że zamierzasz wyprowadzić się z domu? . Mieszkanie na Lundagatan było położone od podwórza. z widokiem na Ratusz i Slussen.na tyły domu stojącego od ulicy i piwnicę.Problem w tym. by z jej nowego mieszkania roztaczał się ładny widok. która. Jej łazienka to klitka bez okien. Z sypialni miała widok na wyjście przeciwpożarowe na szczytowej ścianie budynku. Usiadła na zmechaconej sofie w pomieszczeniu będącym jednocześnie pokojem dziennym i gabinetem i zaczęła się zastanawiać. Przyglądał się jej zdumiony przez krótką chwilę. Nigdy wcześniej nie brała pod uwagę innej możliwości niż te czterdzieści siedem 85 metrów kwadratowych na Lundagatan. i które dzięki ówczesnemu opiekunowi prawnemu Holgerowi Palmgrenowi uzyskała na własność. Jej czwarty warunek to. Chciała. a nie we wspólnej pralni 86 w jakiejś zatęchłej piwnicy. Ponad dziesięciometrowa kuchnia mieściła stolik i dwa krzesła. a następnie przybrał rozbawiony. Chciała mieć przytulne mieszkanie. Lisbeth chciała mieć kafelki i dużą wannę. Latami mieszkała w ciasnocie. firmę pośredniczącą w handlu nieruchomościami. To trzeci punkt na liście jej wymagań. gdzie spędziła swoje dzieciństwo. Dobrze się tam czuła. jak jej mieszkanie powinno wyglądać i jakie powinna mieć wobec niego wymagania. krągły i o rzadkich rudych włosach. niepraktyczną wanną do siedzenia i plastikową tapetą. . która właśnie zalogowała się na stronie firmy i zaczęła umieszczać na niej zdjęcia mieszkań. trapery i czarną skórzaną kurtkę. rubaszny ton. Z pokoju dziennego widziała latarnię i kilka gałęzi brzozy.No tak. łatwe w umeblowaniu i utrzymaniu. ciasne i nieprzytulne. Założyła wytarte czarne dżinsy. Pokój dzienny miał dwadzieścia metrów. Zapytała o dostępne oferty. Nie miała balkonu i zawsze zazdrościła bardziej zamoż nym sąsiadom mieszkającym na wyższych piętrach. z kuchni . Następnego ranka wstała wcześnie i odwiedziła Nobel-maklarna. Wreszcie do Lisbeth podszedł mężczyzna około czterdziestki. gdy ukończyła osiemnaście lat. młoda damo. Pierwszy warunek będzie więc taki. która według niektórych cieszy się największym uznaniem w Sztokholmie. Chciała mieć prawdziwy gabinet i dużą sypialnię. z kwadratowym szarym gresem na podłodze. ile by nie szorować. by jej nowe mieszkanie miało balkon. Drugi warunek będzie taki. żeby w łazience pachnia-}0 świeżością i chciała móc ją wietrzyć.

ale przynieś wtedy trochę więcej pieniędzy niż to. które . jakie mieszkania są w ofercie.. że komputer. W praktyce pracowała jedynie dla Milton Security. . co najmniej cztery pokoje i widną łazienkę z miejscem na pralkę. Joakim Persson obszedł stanowisko.jak Lisbeth mimochodem zauważyła . póki nie przestał się podśmiewać. Mężczyzna chrząknął i zerknął na swojego kolegę.Nie.. . .a w ciągu trzech kolejnych uzyskała dostęp do wszystkich czternastu komputerów podłączonych do sieci. co masz w śwince-skarbonce. W ciągu około dwóch godzin zdążyła przejrzeć 88 księgowość Joakima Perssona i odkryła. Uszczypnął ją dobrodusznie w policzek. Lisbeth Salander kilka minut stała na ulicy pod siedzibą Nobelmaklarna. jak się nazywasz? Lisbeth przedstawiła się. Rozumiesz chyba. była zbędna i bez znaczenia. zakładam. 87 Lisbeth nie odpowiedziała. Zapytała mężczyznę. by przyjrzeć się Lisbeth. ale przez ostatni rok robiła to bardzo nieregularnie. natomiast informacja. że to trochę kosztuje.Motocykl? . Po jakichś trzech minutach stwierdziła.No więc. Myślała. gdyby tak wrzucić mu koktajl Mołotowa przez witrynę.czy można być aż tak tępym? . Ściągnęła wszystkie potrzebne pliki i przesłała je mailem do urzędu skarbowego z anonimowego konta na serwerze w USA.Wróć koniecznie. przyjaźnie położył rękę na ramieniu Lisbeth i ostrożnie poprowadził ją do drzwi wyjściowych. to z pewnością i dla ciebie znajdziemy mały kącik. młoda damo. . . .Ach nie.. zapraszamy serdecznie za kilka lat.Chcę mieszkanie na Sódermalmie. że chodzisz do szkoły.kobieta przy stanowisku wklepa-ła do komputera przed umieszczeniem zdjęć w internecie. Następnie wyrzuciła Joakima Perssona ze swoich myśli- . przy którym pracowała kobieta. eee.wyraziła się jaśniej.Czym się zajmujesz? Lisbeth zastanawiała się chwilę.Potrzebuję mieszkania . Formalnie miała swoją firmę. Pytała przecież.A można spytać. a ten przedstawił się jako Joakim Persson.. jak zareagowałby Joakim Persson. . a od trzech miesięcy nie wykonała dla nich żadnego zlecenia. Kobieta przy komputerze przerwała pracę i zaciekawiona odwróciła głowę. . Lisbeth Salander przytaknęła.. . był również serwerem tej firmy .Lisbeth Salander w ciszy patrzyła na niego zimnym wzrokiem. Dziesięć minut zajęło jej włamanie się do wewnętrznej sieci Nobelmaklarna za pomocą haseł. nie chodzę do szkoły. . że kieszonkowe ci raczej nie wystarczy. Musi mieć balkon i widok na wodę. że przez ostatnie dwa lata zataił przed fiskusem niemal siedemset pięćdziesiąt tysięcy koron zarobionych na czarno. jak on się nazywa. gdzie mogłabym trzymać motocykl. ~ No więc.Obecnie niczym konkretnym . Oprócz tego zamykane pomieszczenie.odpowiedziała zgodnie z prawdą. Myślałaś już o czymś konkretnym? . mieszkanie własnościowe w Sztokholmie tro-Cne jednak kosztuje.Rozumiem. Potem wróciła do domu i włączyła PowerBooka.zapyta! łysawy mężczyzna..

Nie miała konkretnego zawodu. materac i trochę drobiazgów do wyposażenia kuchni. Za hojnym wynagrodzeniem pozakładał firmy krzaki figurujące jako właściciele kont. żeby Lisbeth pracowała na etacie jako sprawny trybik w jego firmie. nie chciała odkryć. Z przekory wybrała wspaniałe mieszkanie przy Mosebacke. Gdy się opamiętała. Po zakończeniu terapii i wypisaniu ze szpitala siedziała w pokoju hotelowym w Rzymie i rozmyślała. na których Lisbeth zdeponowała majątek ukradziony rok wcześniej finansiście HansowiErikowi Wennerstrómowi. ale się zawzięła. Znów skorzystała z usług MacMillana. rozpoczął negocjacje z Nobelmäklarna w sprawie nabycia upragnionego mieszkania przy Fiskargatan w pobliżu Mosebacke. Przeklinała się za to. Już samo słowo nie pasowało do postrzelonej kozy Lisbeth Salander. 90 . gdzie nie miała najmniejszego zamiaru się osiedlać. Wieczorem zadzwoniła do Jeremy'ego MacMillana. że opuściła gardę i pozwoliła się zranić do żywego. lecz nie powołanie życiowe. Tym razem po-¦nstruowała go. pościel. Nie widziała dla siebie przyszłości w Milton Security. a skończywszy pięćdziesiątkę. iż nie było to jego zamiarem. Było to zabawne hobby. jakiej pragnęła. Mikael Blomkvist był znanym kobieciarzem. Jednak nie była to wina Dragana Armanskiego. jak. Wasp Enterprises. Lisbeth aż uniosła brwi. a na widok sumy na jakiej ostatecznie stanęło. postarał się o odprawę w kwocie około miliarda koron. On chciałby pewnie.a w chwili obecnej to ostatnia rzecz. Zachował się w porządku. że się w nim „zakochała". co dalej robić. Ponad rzy tygodnie spała na materacu i w tym czasie posprawdzała 89 kliniki chirurgii plastycznej. NASTĘPNIE ZAREZERWOWAŁA bilety na podróż do kliniki we Włoszech. to Mikael Blomkvist. że mieszkanie przy Mose-backe spełnia wszystkie jej warunki. szukając danych o urwisach z dyrektorskiego światka. gwarantując sobie rozgłos i krytykę. Musiała szczerze przyznać. Już wcześniej robiła z nim interesy. Najdroższy był nieduży zamek pod Mariefred. W końcu stwierdziła. Plus pięć procent wynagrodzenia dla MacMillana. by jako przedstawiciel jej firmy. który usunął się w cień po tym. jednak w wieku dwudziestu pięciu lat nie miała wykształcenia. Nie bvło to łatwe.przez resztę dnia przeglądała oferty Nobelmäklarna o najwyższych cenach. A ona -w najlepszym razie zabawką. które pod względem ceny plasowało się na drugim miejscu. Wcześniej było własnością jednego z dyrektorów ABB. Przed końcem tygodnia przeniosła dwa kartony ubrań. nad którą zlitował się w chwili słabości. iż nadal chałturzy. Zranił ją. To jej wina. zerwała z nim wszelkie kontakty. Bez wątpienia narażałaby się na ryzyko przypadkowego spotkania Pieprzony Kalle Blom-krisł . a którą szybko porzucił na rzecz bardziej rozrywkowego towarzystwa. Dłuższą chwilę poświęciła na oglądanie zdjęć i planów mieszkania. Negocjacje trwały cztery dni. Inny powód tego. Powinna wrócić do Szwecji i wziąć się za swoje życie. że ociągała się z powrotem do Sztokholmu. zakończyła pewne niewyjaśnione sprawy natury biurokratycznej (między innymi przeprowadziła nocną rozmowę z niejakim Nilsem Bjurmanen) oraz uregulowała z góry bieżące opłaty. wspólnika w kancelarii adwokackiej MacMillan&Marks na Gibraltarze. jednak z wielu powodów nie miała ochoty nawet myśleć o Sztokholmie. Kiedy ostatni raz go widziała. gdy niczego innego nie miał pod ręką.

tak oczywiście starszy i tak oczywiście konserwatywny w swoim podejściu do życia. jakie żywiła wobec niego uczucia. by dobrze się sprawował. jakichś łóżkowych partnerów. Sztokholm nie wydawał jej się ani odrobinę atrakcyjny. Następnie ściągnęła mokre ubranie i rzuciła je na podłogę. odstawionych na bok. Jedyna osoba. nim odwróciła się na pięcie i odeszła. oglądając meczet Al-Aksa i Ścianę Płaczu i podejrzliwie zerkając na uzbrojonych żołnierzy na rogach ulic. W końcu wyjęła kalendarz i otworzyła go na części z mapami. Następnie wyruszyła do Bangkoku i do końca roku podróżowała. przeleżawszy tu cały rok. Postawiła w przedpokoju siatkę i torbę i wystukała cztero-cyfrowy kod wyłączający alarm. Założyła kurtkę. Oprócz ludzi z Milton Security. by go usunąć bez czytania. Czytała 0 piramidach i Angkor Wat. Obserwowała go przez całą minutę i zrozumiała. przekręcając klucz w zamku drzwi swojego mieszkania na Fiskargatan po tak długim czasie. to Dragan Armanski. Nigdy nie płynęła linią Star Ferry między Koulun a Victoria w Hongkongu. czy w pobliżu jest jakieś biuro podróży. którą w pewien sposób szanowała. Trudno jej było określić. by zrobić dokładny wywiad na temat człowieka. które wygląda jak zbiorowisko ruin. nastawiła ekspres do kawy. jakby stanowiła dla niego jakiś pieprzony projekt społeczny. 91 Podeszła do okna i wyjrzała na via Garibaldi. włączyła lodówkę i włożyła do niej jedzenie. Pościeliła materac w pokoju przy kuchni. gdy przysyłał jej maila. Otworzyła jeden z kartonów i znalazła poduszkę. Nigdy nie było jej na to stać. mogłaby nawet pomyśleć o tym. któremu zamierzała powierzyć zarządzanie swoimi pieniędzmi. prawie do północy. Potem podjęła decyzję. Zasnęła w ciągu dziesięciu sekund. ale nigdy ich nie widziała. Rzym to miasto. Musiała załatwić jeszcze tylko jedno. musiała walczyć ze sobą. Wstała. odgrzanej w mikrofalówce. Za każdym razem. że nie ma już w sobie ani odrobiny uczucia. że był taki niedomyślny. bo inaczej musiałaby wykrwawić się na śmierć. prześcieradło i koc. Pierwszy raz. gdy zatrzasnęły się drzwi. Tak w*aściwie to rzadko wyjeżdżała z samego Sztokholmu. a on siedział w wagonie pociągu do centrum. i zdążył popatrzeć na nią badawczym wzrokiem. Drugi raz . . Naga poszła do kuchni. Zjadła posiłek złożony z pokrojonego jabłka i całej Billy's Pan Pizza. Irytowało ją. Delikatne zdziwienie budził w niej zawsze fakt. Fuckyou. i dziewczyn z nieistniejącego zespołu rockowego Evil Fingers nie znała już chyba nikogo w swoim rodzinnym mieście. Nigdy też nie nurkowała na Karaibach ani n'e siedziała na plaży w Tajlandii. Zarezerwowała bilet w jedną stronę do Tel Awiwu i kilka kolejnych dni spędziła na spacerach po jerozolimskim Starym Mieście. który pachniał dość podejrzanie. Z wyjątkiem nielicznych krótkich podróży służbowych. dlaczego nadal tak uparcie starał się. a pociąg ruszył. Gdyby nie był tak oczywiście żonaty. by pozostać z nią w kontakcie. po czym kolejne dziesięć minut spędziła pod prysznicem w łazience. że trochę ją pociągał. gdy kilkakrotnie odwiedziła kraje nadbałtyckie i skandynawskich sąsiadów oraz oczywi-Scie Zurych i Londyn. nigdy nie wyjeżdżała ze Szwecji. Nie pojmowała.dopilnować. by go poderwać. Dwa razy poleciała na Gibraltar. zeszła do recepcji i zapytała. Nigdy nie była w Australii ani w Afryce. i spała niemal dwanaście godzin. CZUŁA SIĘ OBCO. On dostrzegł ją w tym samym momencie. ledwie przyłożyła głowę do poduszki.stała na peronie stacji metra Stare Miasto.

Nie była pewna. PlT-ami z Milton Security i różnego rodzaju kryptoreklamą. która sprawowała kuratelę nad matką Lisbeth. Zanim rok wcześniej wyjechała ze Szwecji. Miała grube skarpetki i trapery. czy jej kawa-saki nadal stoi w piwnicy. Wymieniona wyżej suma została wpłacona na konto panny Salander. List zawierał zwięzłą informację. obtłuczone kubki. Po dwóch minutach ustaliła. Z doświadczenia wiedziała. Jednak nic. Ogólnie rzecz biorąc.i wzięła do ręki komórkę. Wciąż miała tam meble. Lisbeth miała na sobie stare. Lisbeth popatrzyła na nagłówek listu . że jeśli nie otrzymają jakichkolwiek wiadomości od Lisbeth albo jej siostry (której adresu nie miała) przed końcem roku. było jej całkiem ciepło. Siedziała tak w ciemności. wytarte dżinsy. iż wciąż przechowują karton z rzeczami jej mamy . spod którego wystawały niebieskie majtki. najprostszym rozwiązaniem okazały się stałe zlecenia płatności bieżących rachunków. Do tego założyła T-shirt i ciepły sweter z nadprutym golfem. Kończyła uwagą. która uprzejmie przypominała jej. Pogładziła siodełko. że nie odezwała się wcześniej i obiecała odebrać rzeczy następnego dnia. Poza tym przez cały rok uzbierały się tylko trzy przesyłki. że jeszcze nie wyrzucili kartonu. z rozdarciem pod tylną kieszenią. Zanim zeszła po schodach.nosił datę czerwcową . Na miejscu najpierw sprawdziła. czy mogłaby potwierdzić otrzymanie niniejszej kwoty. żeby wejść. Stwierdziła. Fascynowały ją światła. że sporządzono inwentarz spadku po śmierci pani Salander oraz że Lisbeth Salander i jej siostra Camilla Salander otrzymały po dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron. Zaletą posiadania opiekuna prawnego było to. co przedstawiałoby jakąś wartość. O siódmej rano zamknęła za sobą drzwi do mieszkania. Lisbeth schowała list do wewnętrznej kieszeni kurtki. Znalazła jeszcze swoją starą zniszczoną skórzaną kurtkę z ćwiekami na ramionach. Przeszła spacerem ulicę S:t Paulsgatan do Zinkensdamm i dalej pod górę w kierunku swojego dawnego mieszkania na Lundagatan. Pierwsza była od Grety Molander. dwa stare komputery i sporo Papierów. musiała pokonać potężny stos broszur reklamowych. Drugi list był od pani Mikaelsson. Przyniosła z kuchni czarny worek na śmieci i przez pięć minut oddzielała pocztę od reklam. Większa część szparga-°w od razu wylądowała w worku. otworzyła okno na klatce i zawiesiła zapasowy klucz na cienkim miedzianym drucie.okazały się wyciągami z konta. by naprawić porozrywaną i niemal nieistniejącą już podszewkę kieszeni. że nigdy nie 93 musiała nawet oglądać deklaracji podatkowych. rozmyślając nad swoim życiem. co zrobić z mieszkaniem. po czym udała się do starego mieszkania. Lisbeth dostała niewiele listów na swoje nazwisko . skąd patrzyła na wyspę Djurgarden i wody Saltsjón. jak korzystny jest ciągły i wygodny dostęp do zapasowego klucza. który wcześniej przymocowała pod rynną. W powietrzu czuć było lodowaty chłód. dyrektorki domu opieki w Appelviken.okryła się kocem i usiadła z poduszką i papierosem we wnęce okiennej.czy Lisbeth Salander byłaby uprzejma skontaktować się z Appelviken i udzielić instrukcji co do dalszego postępowania z odziedziczonym przez nią mieniem. . że powinna oddać ją do krawca. z trudem zbierane w najróżniejszych śmietnikach. Przeprosiła. owe rzeczy zostaną wyrzucone. 92 NASTĘPNEGO DNIA Lisbeth Salander miała bardzo napięty rozkład zajęć.

wiele praktycznych lamp i sporą ilość wyposażenia biurowego w postaci segregatorów. zestawów 95 sztućców. których potrzebowała. Umalowała się. podeszła ze swoją listą do kasy. Zapakowała do kartonu kilka przedmiotów i jakieś drobiazgi. je jednak innym człowiekiem. Musiała mieć też meble do gabinetu. Wreszcie potrząsnęła głową i zamówiła zwyczajne biurko Galant w okleinie bukowej z narożnym blatem i zaokrąglonymi krawędziami °raz dużą szafką. tó ^ k°ncu °beszła sklep i wybrała pokaźną liczbę komple-Poscieli. poduszek. patelni oraz deskę do krojenia. model Verksam. Łazienka w jej nowym mieszkaniu była już w pełni wyposażona w szafki. półki na ręczniki i pozostawioną przez poprzedniego właściciela pralkę. porcelany kuchennej. Do tego dołożyła trzydrzwiową garderobę Pax Nexus i dwie małe komody Malm. Zapłaciła również za transport do domu i montaż. które chciała zatrzymać. Potrzebowała jednak mebli do kuchni. Tuż przed zamknięciem wpadła jeszcze do sklepu ze sprzętem AGD na Hornsgatan i . Lisbeth kupiła tylko tani kosz na brudną bieliznę. stolik pod telewizor i regał z drzwiczkami. Ze zdumieniem oglądała nieprawdopodobne „zestawy do pracy". Po chwili wahania zdecydowała się na stół Rosfors z masywnego buku ze szklanym blatem oraz cztery kolorowe krzesła. koców. Nie liczyła na to. pięć foteli Poäng o sprężystej ramie. dwa okrągłe stoliki do kawy z lakierowanej brzozy. gdzie kupiła osiem-nastocalowy telewizor i radio. kosza na śmieci. W dziale z półkami na książki i systemami przechowywania zamówiła dwa komplety Ivar i dwa regały Bonde. przeglądając cały asortyment i notując numery towarów. Gdy zakończyła obchód. mogła go równie dobrze umeblować. Wróciła na Södermalm około piątej po południu i zdążyła jeszcze wpaść do Axelssons Hemelektronik. Po szybkim lunchu składającym się z bagietki z serem b i caffe latte w Café Eden na Gótgatan poszła spacerkiem wypożyczalni samochodów przy Ringvagen.Ostatni list był od Mikaela Blomkvista. ręczników. gdzie jako Iren 94 Messer wypożyczyła nissana micrę. Dłuższą chwilę poświęciła na wybór łóżka. kołder. z przemyślnymi szafkami na komputery i klawiatury. wreszcie zdecydowała się na ramę Hemnes z materacem i dodatkami. model Magiker. Na wszelki wypadek kupiła też łóżko Lillehammer do pokoju gościnnego. Obejrzała się w lustrze i stwien ła. legitymując się jako Irene Nesser. założyła okulary i blond perukę do ramion. Kupiła dwie sofy model Karlanda z piaskowym obiciem. pudeł do przechowywania itp. że kiedykolwiek będzie miała gości. trzy duże dywany. Podejmowała szybkie decyzje. a do torebki schowała norweski paszport na nazwisko Irene Nesser. ponieważ jednak posiadała pokój gościnny. że Irene Nesser bardzo przypomina Lisbeth Salander. ławę Svansbo i kilka nietypowych stolików z serii Lack. po czym postanowiła bez otwierania wyrzucić go do śmieci. i wzięła taksówkę z powrotem na Mosebacke. Zastanawiała się chwilę. Zapłaciła kartą wystawioną na Wasp Enterprises.na 0rym prawdopodobnie będzie przesiadywać godzinami -1 decydowała się na jedno z najdroższych. Pojechała do Ikei w centrum handlowym Kungens Kurva i spędziła tam trzy godziny. Rachunek wyniósł niewiele ponad dziewięćdziesiąt tysięcy koron. Nie spieszyła się z wyborem krzesła .

Dag Svensson miał niebieskie oczy. Chwilę rozmyślała o Mikaelu Blomkviscie. Mikael Blomkvist przeprosił za późne przybycie. że brakuje siedemnastoletniej praktykantki. Mikael Blomkvist kiwnął głową i wymienili uścisk dłoni. sekretarz redakcji Malin Eriksson. szczoteczki do zębów i wielkie opakowanie papieru toaletowego. 97 . Mikael Blomkvist od razu stwierdził. Po chwili odetchnęła głęboko. a podczas jej nieobecności w kraju raczej nie wydarzyło się nic wielkiej wagi.zawsze o dziesiąci w drugi wtorek miesiąca . Właśnie na tych spotkaniach planowano z grubsza kolejny numer i podejmowano decyzje co do zawartości magazynu „Millennium" na kilka miesięcy naprzód. Drukarnię mamy zamówioną do dwudziestego siódmego kwietnia. Na oko trzydziestolatek. ale zadowolona z tego szaleństwa zakupów. mydło. że piszę na ten .Jaki temat? . a na pewno nie zapamiętał. Niezwykle rzadko zdarzało się. powiem. Zastanawiała się. oboje pracujący na pól etatu. aż poczuła nieznośny ból w płucach. . Potem napuściła wody do jacuzzi. odnotował zupełnie nową twarz. ścisnęła mocno brodawki i wstrzymywała oddech przez trzy minuty. Upchnęła wszystko do wypożyczonego nissana i ledwie żywa padła na piętrze Cafe Java na Hornsgatan. Możesz to omówić? . wspólnik i szef działu foto Christer Malm.To jest Dag Svensson . lecz w towarzystwie. które . by Erika dopuszczała kogoś z zewnątrz do planowania kolejnych numerów „Millennium". Kupujemy jego tekst. . Rzuciła wszystko na stertę w przedpokoju i spędziła pół godziny w poszukiwaniu miejsca parkingowego na jednej z bocznych ulic. Daje nam to dobre trzy miesiące na zrobienie tekstów. Aby zacząć od początku. . Uczestnicy spotkania to. mamrocząc wyjaśnienie.zapytał Mikael. proszek do prania. czy jest u siebie w domu w towarzystwie Eriki Berger. nachyliła się twarzą do powierzchni wody i zanurkowała.sprawiła sobie odkurzacz. Nie myślała o nim od miesięcy. W Mariahallen kupiła mopa do podłóg.Erika zwróciła się do Daga.Zazwyczaj robimy jeden albo dwa numery tematyczne w roku . krótko obcięte jasne włosy i trzydniowy zarost. wiadro.Ten temat chcę zamieścić w numerze majowym. ~ Dag Svensson przyszedł do mnie w zeszłym tygodniu tkaCrS'^ r°k°cz3' Poprosiłam go. by uczestniczył w tym spo-niu. którego nikt nie usłyszał. .było rzeczą świętą. Położyła dłonie na piersiach. 96 REDAKTOR NACZELNA ERIKA BERGER zerkała na zegarek. Pod osłoną ciemności wyładowała zakupy z samochodu i wniosła do mieszkania. Czyli handel kobietami. reporterka Monika Nilsson oraz Lottie Ka-rim i Henry Cortez.kontynuowała Erika.powiedziała. Do domu dotarła o ósmej. gdy Mikael Blomkvist wszedł spóźniony prawie piętnaście minut na zebranie. przy niewielkim konferencyjnym stole w pokoju Eriki. nalewając sobie jednocześnie kawy z termosu na stole. w którym swobodnie zmieściłyby się przynajmniej trzy osoby. Z sąsiedniego stolika pożyczyła popołudniówkę i stwierdziła.Trafficking. płyn czyszczący. W tym przypadku głównie z krajów bałtyckich i Europy Wschodniej. że socjaldemokraci nadal rządzą. . poza Eriką Berger. Była wyczerpana. wydawał się nieprzyzwoicie wysportowany.Wolny strzelec. dopóki tego ranka nie zobaczyła listu od niego.

cztery książki na rok . Innymi słowy. a od roku mieszkamy razem. Oraz wersję skróconą w postaci artykułu. jest kryminologiem i badaczką gender. i w trakcie całej tej historii zaczęliśmy się umawiać. będą się składać reportaże z różnych dziedzin.Bez wątpienia . W Szwecji sprzedawano już siódme jej wydanie. Co to za temat? . Mamy też media. . Jednocześnie Szwecja jest w czołówce krajów.przytomnie zauważyła Malin Eriksson. które powinny skazywać przestępców seksualnych.Raport wywołał spore poruszenie .powiedział ostrożnie Mikael. To nie jest nawet nem. Sukces książki wydawał się niezrozumiały. . na temat imperium finansowego miliardera Hansa-Erika Wen-nerstróma. Pracowałem nad tekstem o sekshandlu w internecie i dostałem cynk. ponieważ historia ta była ogólnie znana i nagłaśniana w niezliczonych gazetach.trzy. . który otrzymała Erika. Nazywamy klientów przestępcami. Nowość polega na tym. Podjęliśmy temat na dwóch zebraniach zarządu i wszyscy byli za.Siedzę w temacie od czterech lat.Rozumiem. Zająłem się tym przez moją dziewczynę. Aby nie przedłużać.stwierdził Mikael.Jednak już od roku dyskutujemy. Ale macie wydawnictwo. Niemczech i Anglii i właśnie tłumaczono ją na francuski. .. a ty. że zaczęliśmy też razem pracować. mamy policję. więc pracujecie razem. takich jak ta z „Lilja 4-ever". ona jako naukowiec. Mia pisze doktorat i będzie się bronić na wiosnę.Sprawa nie jest żadną tajemnicą.Okej. ogólnie rzecz biorąc. to nie publikujemy znowu aż tak dużo . . . w których handluje się prostytutkami z Rosji i krajów bałtyckich. .temat książkę i dlatego właśnie skontaktowałem się z Eriką . bo kupowanie usług seksualnych jest nielegalne.Więc ona pisze doktorat. . która powinna dopilnować.Jeśli chodzi o książki. Nazywa się Mia Bergman. autorstwa Mikaela Blomkvista. kiedy przedstawiła 98 raport porównujący traktowanie mężczyzn i kobiet przez sądy Dag Svensson kiwnął głową i uśmiechnął się. . że ona coś o tym wie. sześciu lat.Ja piszę wersję popularną tego doktoratu uzupełnioną o mój własny research. Wcześniej pracowała w Radzie do spraw Zapobiegania Przestępczości i robiła analizy dotyczące prawnego zakazu kupowania usług seksualnych. I wiedziała.Są większe . ja jako dziennikarz. Wydawnictwo „Millennium" opublikowało dotychczas jedną książkę i było to tomiszcze sprzed roku. .Robiłam z nią wywiad dwa lata temu. Tak się poznaliśmy. że rozmawialiśmy z ponad dzie-S1ątką dziewczyn.Mia bada trafficking od jakichś pięciu. który wprowadził ostry zakaz kupowania usług seksualnych. . które dają wyraz moralnemu oburzeniu w swoich materiałach.na którą. . Wyobrażamy to sobie jako niewielką serię wydawniczą . czy nie wystartować z niszową serią na marginesie naszej stałej działalności.? .Mamy rząd. .Trafficking . Wszyscy wyglądali na rozbawionych. . Nawet Dag musiał się uśmiechnąć..Potwierdzisz to faktami? .powiedziała Erika. by to prawo było przestrzegane i mamy sądy.Poznałam ją . powiem tylko. poza tym została opublikowana w Norwegii.Powiedz coś więcej.macie obecnie niewielką ofertę książkową. To dobra książka na początek.powiedział. . .podjął Mikael. typowe dziennikarskie produkty.

jakich lubił . żebyśmy wydali również książkę . kontynuuj.W pierwszym przypadku to Mikael odpowiada za tekst.Mia przeprowadziła wywiady z dziewczynami.podsumował Mikael. .Od trzech lat pracuję nad tym tematem na pół etatu. . prokurator i sędzia. _ Jeśli zdecydujecie się to wydać. współpracujący przy tworzeniu zakazu kupowania usług seksualnych. .Najczęściej mają piętnaście-dwadzieścia lat.. Pięciu adwokatów. Mam niepodważalną dokumentację. zostały zwabione do Szwecji obietnicą takiej czy innej pracy. W wolnym czasie realizuje swoje fantazje o gwałcie nastoletniej prostytutki z Tallina. Są wśród nich trzej funkcjonariusze służb specjalnych i jeden policjant z obyczajówki. Chcę.kontynuowała Erika. lecz nagle poczuł. . Wszyscy słuchali z uwagą. które przybyły tu za pośrednictwem seksmafii. jakiej zażądasz. Ale jest jeden warunek. . .Dag chce.Dokładnie. że te 99 dziewczyny przeżyły coś. . Nigdy wcześniej nie spotkał Daga Svenssona. Po chwili przestał się śmiać.skupiał się na istocie tematu.Na tym wątku koncentruje się doktorat Mii. The bad guys.Moim zdaniem brzmi to naprawdę nieźle .powiedziała Malin Eriksson. z których jeden pisał wiele artykułów o sekshandlu.Mogę na przykład udokumentować. Książka będzie zawierać przykładowe profile klientów. jeśli mam sprzedać „Millennium" ten temat. dostałem trzy miesiące paki. .Więc bez książki nie ma artykułu . Jedna z nich miała piętnaście lat. . Mikael Blomkvist aż zagwizdał.A to dopiero! . że pewien urzędnik z Ministerstwa Sprawiedliwości. czego w ogóle nie da się pokazać w filmie. by wiele innych wydawnictw ośmieliło się wydać tego rodzaju książkę. . Henry Cortez przytaknął jej mruknięciem. przeanalizuję tę dokumentację z lupą w ręku 100 powiedział. Mam na myśli. wywodzą się z biednych Sr°d°wisk dawnego bloku wschodniego. Co do książki. że jest on właśnie takim dziennikarzem. A także trzej dziennikarze. Zamierzam podać ich nazwiska. Według Mikaela złota zasada dziennikarstwa stanowi.I znalazłeś jakieś interesujące fakty? . wykorzystał co najmniej dwie dziewczyny. na które obie strony wyraziły zgodę. a obecnie „Millennium" jest najbardziej wiarygodną i odważną gazetą w tym kraju.Ostatnim razem. gdy niedbale sprawdziłem źródła. . . że zawsze ktoś jest odpowiedzialny. autor sam ponosi odpowiedzialność. Mikael uśmiechnął się. .Ponieważ to ja znów objąłem stanowisko wydawcy odpowiedzialnego..Dobra. żeby uderzyła jak grom z jasnego nieba. Ale nie książka. Ja natomiast zbadałem dostawców i klientów.Artykuł i książka to dwie osobne sprawy . i nie chodzi w tym przypadku o zabawy łóżkowe. dostaniesz całą dokumentację.powiedziała Erika. a dostały się w szpony seksmafii nieznającej żadnych skrupułów. Przy "'ektórych przeżyciach tych dziewczyn „Lilja 4-ever" wy)e się zwykłym filmem familijnym. . Nie sądzę.

Seksmafia to paskudna zgraja najgorszych mętów.Wiem . żeby ukrócili sekshandel. . . Nie głosują. Wydawca odpowiedzialny musi dać się przymknąć od czasu do czasu -powiedziała Monika. Sam nie bardzo wiem. i trochę lepiej zorganizowanymi grupami.Mamy prawodawstwo. . . służby policyjne i sądownictwo.Z tym tematem wyjdziemy przed szereg. stoją na najniższym szczeblu drabiny społecznej . Ściganie przestępców wykorzystujących nastoletnie dziewczęta z Tallina i Rygi nie jest priorytetem. Ja znalazłem gromadę brutalnych. Twoja historia o Wennerstrómie . A gdyby równie nonszalancko traktowano napady na banki? Nie do pomyślenia. a dziewczyny. . Bo chodzi tu o zorganizowaną przestępczość. luksusowych brykach.powiedziała Erika. Jest to niewątpliwie największa z ukrytych bolączek szwedzkiego wymiaru sprawiedliwości. Dziwka to dziwka..Dlatego wciąż jeszcze pracuję w tej gazecie. co wy na to? . .się zwieść.powiedziała Monika Nilsson. . sadystycznych nieudaczników. I^zdżących w eleganckich. ..a przynajmniej ja dałem .odpowiedział Dag. . jednak w jakiś sposób daliśmy . Gdy książka zostanie opublikowana.odezwał się Mikael. członkami gangów motocyklowych. .To permanentne łamanie praw człowieka.zauważył Henry.No więc. które co roku finansujemy milionami koron z naszych podatków. rozpoczynając poszukiwania. że owa nonszalancja nie trwałaby nawet jednego dnia. . a oni nie potrafią rozprawić się ze zgrają kompletnych idiotów. których nazwiska podaję. o które tu chodzi. Stanowi to część systemu. że tak właśnie może być.I kogo tam znalazłeś? . . Przypuszczam. a jeszcze rzadziej zdarza się wniesienie oskarżenia.spytała Erika. a po to właśnie założyliśmy kiedyś „Millennium". więc tym samym są nieinteresujące z prawnego punktu widzenia. . CZego się spodziewałem. że mafia to banda snobów z wyżyn społecznych.Bardzo wyraźnie widać to w twoim artykule . Nie znają szwedzkiego.I każdy łajdak o tym wie . że do takiego obrazu przyczyniło się sporo ameryanskich filmów.To dopiero połowa tej historii. 102 Wszyscy oprócz Mikaela roześmiali się.Właśnie to jest najbardziej tragiczne.O to się nie martwię. Mają powiązania z bikersami. 101 Jednak Wennerstróm zdaje się należeć do wyjątków. jednak ogólnie rzecz biorąc. Niemal sto procent wszystkich przestępstw związanych z sekshandlem nie zostaje nigdy zgłoszonych na policję.Dag Zetknął na Mikaela pokazuje. sekshandlem zajmuje się stado osłów. gdyby władze po prostu zechciały temu zaradzić. Starałem się też prześwietlić siatki kilku organizacji zarabiających na sekshandlu.. Mój wniosek jest niestety taki. Mia złoży jednocześnie zawiadomienie o przestępstwach popełnionych przez wszystkie te osoby. którzy ledwo umieją czytać i pisać i są kompletnymi idiotami w kwestii organizacji czy strategicznego myślenia.Rozpęta się istne piekło . z wyjątkiem słownictwa potrzebnego do złapania ldienta.Podoba mi się ten pomysł .

Co ty na to? . Schlebia mi. . ale mamy w „Millennium" szczególne problemy Mamy pewnych wrogów. Konfrontacje przeprowadzimy w marcu i kwietniu i podsumujemy je na piętnastu stronach. . .a druk dwa tygodnie. .On jako jedyny był na tyle durny. . Nie wypłacamy żadnych premii.Poza tym mamy prostą zasadę: po opłaceniu kosztów dochodami z książki dzielimy się pół na pół.Zrobimy tak samo jak w książce o Wennerstrómie. ale napisałem trochę ponad połowę. żebyś zaplanowała numer tematyczny. pracujesz z Dagiem i redagujesz teksty ^ to oznacza. Mam cały plan. że ktoś całą wiosnę będzie patrzył ci przez ramię i krytykował aż do bólu? Dag wyszczerzył zęby i spojrzał na Mikaela. ze specjalistami. Mikael. Nie stać nas na pomyłkę. Research jest już zrobiony niemal w całości. Jak zniesiesz to.Dla mnie OK.Nigdy nie sporządzałam umowy na napisanie książki. Jeśli zgodzicie się na publikację i wypłatę zaliczki. Malin.odpowiedział Dag. Mią Bergman. Lay-out zajmie tydzień przytaknął Christer Malm . To będzie twoim głównym zadaniem °d nowego miesiąca. Mikael kiwnął głową. że zostajesz tymczasowym sekretarzem redakcji na okres od marca do końca maja. . Wy dwoje i Dag piszecie teksty. . muszę więc pogadać z naszym radcą prawnym. . Spojrzała na Daga Svenssona.odpowiedziała Erika Berger. Potrzebuję pieniędzy. na których oprze się cały numer. chcę. chcę mieć wywiad z dziewczyną Daga. Zostało jeszcze kilka uzupełniających spraw.To zrozumiałe. . co już wiem.Bierz się do dzieła. . tak na marginesie.Dajemy to na maj. że chcesz wydać to u nas. że część tych pieniędzy ląduje w państwowej kasie? Monika. a nie może go . Chcemy więc dostać wersję roboczą piętnastego kwietnia. . napiszesz o finansach w sekshandlu. Skoro wychodzimy przed szereg i publikujemy musi to być bezbłędne w stu procentach. Henry. . . Lottie.Nie. a Malin albo Mikael będą ci pomagać w wolnej chwili. Każde słowo w twojej książce obejrzy pod mikroskopem i jak jastrząb rzuci się na każdy szczegół.Dobrze. byśmy się ośmieszyli.Ale proponuję zatrudnienie na czteromiesięczną umowę o dzieło. i konfrontacja z klientami. a poza tym zna się na resear-chu.Mikael może i na takiego nie wygląda.Przejdźmy do obowiązków. O jakie sumy w skali roku chodzi? Kto na tym zarabia i dokąd trafiają pieniądze? Czy można znaleźć dowody na to. żeby przyjąć to stanowisko . Jednocześnie wyjdzie też twoja książka. żeby całkowicie skoncentrować się na pisaniu. którzy tylko czekają.Skoro to numer tematyczny musimy mieć więcej artykułów. żebyśmy zdążyli sprawdzić wszystkie źródła. będę pracować nad książką na pełen etat.Brzmi całkiem nieźle .Erika zmarszczyła brwi. . 103 Malin kiwnęła głową. chcę. żebyś był redaktorem książki. to będzie ostatni tekst. lekarzami i władzami. Właściwie tylko potwierdzenie czegoś. ale naprawdę jest cholernie dobrym redaktorem.Jest już gotowa? . od lutego do maja.. Przejdziesz na Pełny etat.zapytał Mikael.Mikael. sprawdzisz przestępstwa na tle seksualnym w ogóle. których zdemaskuję.A jak robimy z umową? . Porozmawiaj z centrami pomocy kryzysowej dla kobiet. . .

1 Są też nieliczni policjanci. Camilla. I prawdopodobnie równie tępa. Gdyby nie błąd w kodzie genetycznym Lisbeth Salander byłaby tak samo oszałamiająco piękna jak jej siostra. Tak bardzo się od siebie różniły. daleko było do anorektycznego Wyglądu Lisbeth. szczupłej i niskiej. kilka razy do roku. Mimo nieczęstych wizyt Appelviken było dla Lisbeth stałym punktem odniesienia. Matce. . że jeszcze coś dodam .przytaknął Dag. Bierzemy się do dzieła. . miała też trudności z rozpoznawaniem Lisbeth.Temat majowego numeru: seksbiznes.zapytał Henry Cortez.Jednak rozum mówił. Ma z niego wynikać. To tutaj jej matka spędziła ostatnie dziesięć lat życia i tutaj w końcu zmarła po ostatnim wyniszczającym wylewie. Bliźniaczki.Pozwólcie. . Wywiad z jednym z nich nie byłby złym pomysłem.przeprowadzić Dag. _ I numery telefonów . by rozwinęły się w jednej macicy. jakie robi badania i jakie wyciągnęła wnioski. jak to zilustrować. _ Dobrze . Jako nastolatka długo żywiła nadzieję. . iż wydawało się nieprawdopodobne. jedna urodziła się dwadzieścia minut po drugiej. Lisbeth niechętnie o niej myślała. regularnie.Ze wszystkich możliwych tematów ten wydaje się najłatwiejszy do zilustrowania. mając zaledwie czterdzieści trzy lata. że trafficking to proceder łamania praw człowieka. że to nigdy nie nastąpi. gdzie umieszczono jej matkę po tym. gdy po raz pierwszy od osiemnastu miesięcy podjechała pod dom opieki swoim wypożyczonym nissanem. Rozdział 5 Środa 12 stycznia . jak wydarzyło się Całe Zło. . którzy odwalają kawał naprawdę 104 dobrej roboty.odezwała się Erika. szwadrony śmierci czy katów. Christer zdjęcia. Nazywała się Agneta Sofia Salander. Myśli o matce zawsze wywoływały w niej poczucie bezsilności i ponury nastrój. 107 Za ironię losu uważała fakt. Nie wiem. Odkąd skończyła piętnaście lat. Przemyśl sprawę. Przeciwnie. Ze matka wyzdrowieje i że zdołają nawiązać ze sobą jakąś re-'acJC. by o siebie zadbać i radzić sobie w codziennych czynnościach. nieznanym miejscem.powiedział Dag. Lisbeth była pierwsza. Potem zrobisz analizy kilku przypadków na podstawie dochodzeń policyjnych. Na ostatnich czternastu latach jej życia piętnem odcisnęły się nawracające małe wylewy krwi do mózgu. Camilla była piękna.Masz jakieś nazwiska? . Podobnie jak siostra Lisbeth. była wprost piękna i doskonale z kowana. Sylwetka: kim ona jest. które uczyniły z niej osobę niezdolną. odwiedzała miejsce. Nie będzie problemu. a tych przestępców powinno się ujawnić i traktować jak zwykłych zbrodniarzy wojennych. W pewnych okresach w ogóle nie można było się z nią porozumieć. że tak dramatycznie różniły się od siebie.piątek 14 stycznia APPELYIKEN WYDAŁO SIĘ Lłsbeth obcym.

gdy stało się Całe Zło. Nie interesowały lel markowe ciuchy. objęła matkę i zwiała na swoim motocyklu. takich jak spodnie. Nie zaglądając do środka.Nie wiedziałam.Byłam w podróży . i nie podejmowała żadnych prób. Zawsze jednak miałam przeczucie. Po południu odwiedziła H&M i KappAhl i skompletowała nową garderobę. Siostry Salander nie kochały się. Znów yy to niewyszukane fasony. ulicą przejechał powoli radiowóz. Jednak to Lisbeth została przez sąd ubezwłasnowolniona. że pewnego dnia pani wróci. Nie widziały się. W oczach Lisbeth Camilla była fałszywą. Powitała ją przyjaźnie i zaprowadziła do magazynu. . Od dwunastego roku życia. rzadko odpowiadała na pytania nauczycieli. ale i tak nie chciała jej puścić. gdzie nabyła sporą liczbę kompletów majtek i biustonoszy. Ważyło kilka kilogramów i niewiele z jego zawartości można by pokazać jako pozostałość po czyimś życiu. jednak po trzydziestu minu-tacn krępujących poszukiwań zdecydowała się na komplet. że zachowali karton. że Lisbeth miała podbite oko.powiedziała Mikaelsson. zepsutą mani-pulantką. zamknięta w sobie. by mieli ruszyć do ataku. patrząc na nią błędnym wzrokiem. Lisbeth spieszyła się. zataszczyła go do samochodu i opuściła Appeh/iken na zawsze. że siostry nigdy nie spędzają razem czasu i nigdy nie siadają obok siebie. Właśnie w tym miejscu. LISBETH WRÓCIŁA NA MOSEBACKE tuż po dwunastej i wniosła karton z rzeczami matki do mieszkania. Lisbeth nie wiedziała. jednak czuła pewną przyjemność. mogąc bez mrugnięcia okiem kupić naraz kilka par dżinsów. poluzowała uścisk.odpowiedziała Lisbeth. a Camilla spuchniętą wargę. Lisbeth uniosła pudło z rzeczami matki. Agnes Mikaels-son. wychowywały się oddzielnie. włożyła go do schowka w przedpokoju i znów wyszła. ponieważ jednak nie wydawało się. Lisbeth była cicha. Podziękowała. lubianą i odnoszącą sukcesy w szkole. wyglądała na zadowoloną ze spotkania z Lisbeth. co zrobić z rzeczami pani matki . Zatrzymała się przy parkowej ławce i rozejrzała. 109 . by się tego dowiedzieć. Najardziej ekstrawaganckiego zakupu dokonała w Twilfit. gdy wspierała Mikaela w poszukiwaniach szalonego. Już w podstawówce Camilla odcięła się od siostry do tego stopnia. Trzymała swoją córkę mocno za rękę. zapięła wytartą skórzaną kurtkę i w strugach deszczu ruszyła niespiesznie do głównego wejścia. aż odjadą. a ich ostatnie spotkanie skończyło się tak.Od wczesnego dzieciństwa Camilla była osobą ekstrawer-tyczną. Po drugim roku nauki zaczęły chodzić do równoległych klas. iż nawet do szkoły chodziły innymi drogami. odkąd skończyły siedemnaście lat. Gdy otwierała drzwi wejściowe. choć dobrze zorganizowanego seryjnego mordercy 108 Matka była niespokojna i zdawała się nie poznawać Lisbeth. Dyrektorka domu opieki w Appeh/iken. Przystanęła i uważnie obserwowała budzącą respekt obecność policjantów przed swoim domem. Kupiła pokaźny zestaw podstawowych ubrań. Odwiedziła Appelviken p° drodze na północ. . spokojnie Poczekała. przy tej ławce. Nauczyciele i koledzy zauważyli. Stanęła na parkingu dla gości. co odzwierciedlało się w skrajnie różnych ocenach. bluzy i skarpetki. półtora roku wcześniej widziała swoją matkę po raz ostatni. gdzie przebywa jej siostra.

że któraś z nich się zbije . cytaty z prawa i analiza traktowania ofiar przez społeczeństwo i sądy. . Przytaszczyła zakupy do domu. . wydała się sobie bezgranicznie żałosna. zerkając przepraszająco na Malin. W lustrze zobaczyła chudą. Byli razem już parę lat. W sklepie Din Sko kupiła solidne buty zimowe i dwie pa tenisówek. Zastanawiał się. dla którego się tu zebrali. ale dopiero przed rokiem podjęli decyzję o wspólnym zamieszkaniu.powiedziała Malin. Mia przyniosła wydruk swojego doktoratu i położyła go na stole przed Eriką. żeby. Mia uśmiechnęła się.powiec Dag.który uznała za seksowny czy nawet wyuzdany. ja Malin ogląda filiżankę. a gdy o wpół do dziewiątej podano deser.Ja mam tylko Ike Mikaela nie interesowały filiżanki w kwiatki. pokroiła sernik i każdy kawałek udekorowała lodami malinowymi. widząc. Erika Berger najwyraźr podzielała jego uczucia.który odwoływał się oczywiście do klasyki lana Fleminga o agencie 007. co pisze Dag . czy nie poluzować paska o jedną dziurkę. czy ktoś ma ochotę na tullamore dew. którzy czerpią zyski z traffickingu. a przez res tę wieczoru siedziała po ciemku we wnęce okiennej. Tale podała najpierw Erice Berger i Mikaelowi Blomkvistowi. . główny temat nie został jeszcze w ogóle poruszony. po czym zdecydowanym ruchem chwyciła łyżeczkę.Używamy ich tylko wtedy. . Dag Svensson zaproponował.powiedziała. W ostatniej chwili wzięła jeszcze czarne botki na wysokim obcasie. Książka ma charakter reportażu zaangażowanego. Malin Eriksson stanowczo odmówił deseru i zadowoliła się czarną kawą w nietypowej. On i Mia zajmowali dwupokojowe mieszkanie w Enske-de. ~ Musicie odróżnić moją rozprawę od tego. 110 _ O rany. Tylko Erika była na tyle głupia. wytatuowaną dziewczynkę w groteskowym stroju. To Erika po pewnym czasie skierowała rozmowę na temat. badania w terenie. zatwierdzić decyzję o współpracy. żeby odmówić. Wróciła spacerem. gdy mamy szczególnie ważnych gości. Przymierzając go późnym wieczorem. Mikael zdążył natomiast odkryć.To serwis mojej babci . zrobiła kawę i kanap' po czym pojechała oddać samochód do wypożyczalni pr centrum handlowym Ringen. Spotkali się około szóstej po południu. . Rozprawa miała przewrotny tytuł .Wiele lat wychowywałam się u mojej babci. Podtytuł brzmiał Trafficking. jakiego Mikael kiedykolwiek jadł. że lubi Daga i Mię i dobrze się czuje w ich towarzystwie. staromodnej filiżance w kwiatki. a serwis tak naprawdę jedyne. też powinnam zrezygnować z deseru . doktorantka kryminologii. . a Mia Bergman podała najsmaczniejszego kurczaka w sosie słodkokwaśnym. krytyczn patrzył za to na talerz z sernikiem. MIA BERGMAN.powiedziała Mia. przedyskutować plan numeru tematycznego „Millennium". po pierwsze. Poza tym nabyła porządną kurtkę zimową z brązowe zamszu. Moja rozprawa to statystyka. a o którego kupnie nigdy wcześniej by nie pomyślała. Właściwie miała to być skromna robocza kolacja. które podwyższały ją o kilka centyme trów. przestępczość zorganizowana oraz społeczne środki zaradcze. pa na wody Saltsjón. n stępnie Dagowi i sobie. co mi po niej zostało. Do kolacji wypili dwie butelki dość cierpkiego hiszpańskiego czerwonego wina. a po drugie.Jest przepiękny .Strasznie się boi. więc Dag wyciągnął kieliszki. Zdjęła bieliznę i wyrzuciła ją do śmieci. koncentruje się na tych. by spotkali się u niego w domu i coś przekąsili. a przy deserze Dag zapytał.Front Russia with Love .powiedziała Mia. .

- Czyli tych dziewczyn. 111 - Młode, zazwyczaj między piętnastym a dwudziestym rokiem życia, klasa robotnicza, kiepskie wykształcenie. To dziewczyny, które często mają zagmatwaną sytuację rodzinną, a zdarza się, że już w dzieciństwie były narażone na różnego rodzaju przemoc. Rzecz jasna, dały się zwabić do Szwecji, ponieważ ktoś wcisnął im masę kłamstw. - Handlarze żywym towarem. - W tym względzie rozprawę cechuje perspektywa gen-derowa. Rzadko kiedy badacz może tak jednoznacznie rozdzielić role według płci. Dziewczyny - ofiary; faceci -sprawcy. Z wyjątkiem kilku kobiet, które same czerpią zyski z sekshandlu, nie istnieje inny rodzaj przestępczości, gdzie płeć warunkuje rolę w przestępstwie. Nie istnieje też żadei inny rodzaj przestępczości, wobec którego społeczna akcep tacja byłaby tak duża, a społeczeństwo robiłoby tak mało, 1 ją zwalczyć. - Jeśli dobrze rozumiem, Szwecja ma mimo wszystko dość surowe prawodawstwo w kwestii traffickingu i seksha dlu - powiedziała Erika. - Nie rozśmieszaj mnie. Około setki dziewczyn rocznie ¦ nie ma dokładnej statystyki - przywozi się do Szwecji, żeb zarabiały jako dziwki, co w tym przypadku oznacza odd nie swojego ciała gwałcicielom. Odkąd uchwalono prav 0 zapobieganiu traffickingowi, zastosowano je w sądzie dosłownie kilka razy. Pierwszy raz w kwietniu 2003 roku wob tej szalonej burdelmamy po operacji zmiany płci. Rzecz ja sna, została uniewinniona. - Czekaj, myślałam, że ją skazano? - Za prowadzenie burdelu - tak. Ale uwolniono ją od rzutu traffickingu. Ofiary były również świadkami w sprawie 1 zniknęły tam, skąd przyjechały, gdzieś w krajach bałtyckich. Przez wiele miesięcy władze próbowały sprowadzić je na proces, poszukiwał ich między innymi Interpol. Bezsk tecznie. - Co się z nimi stało? 112 _ Nic Program telewizyjny „Insider" powrócił do sprawy i vvysłał ludzi do Tallina. Mniej więcej jedno popołudnie za-• \o reporterom znalezienie dwóch spośród tych dziewczyn mieszkały u rodziców. Trzecia przeniosła się do Włoch. _ Innymi słowy policja tallińska nie była zbyt efektywna. _ Od tamtego czasu było faktycznie kilka wyroków skazujących, jednak zawsze chodziło o osoby, które albo zatrzymano z powodu innych przestępstw, albo były tak niewiarygodnie durne, że musiały dać się złapać. Prawo to czysta fikcja. Nie używa się go. -Aha. - W tym przypadku przestępstwa to brutalne gwałty, często z pobiciem albo ciężkim pobiciem oraz groźbą śmierci, nieraz połączone z przetrzymywaniem wbrew woli - wtrącił Dag. - To chleb powszedni dla wielu dziewczyn, w minispódniczkach i z mocnym makijażem przewozi się je do jakiejś willi na przedmieściu. Sęk w tym, że one nie mają wyboru. Albo jadą i rżną się z obleśnym dziadem albo narażają się na pobicie i tortury ze strony swojego alfonsa. Nie mogą uciec - nie znają języka, prawa, reguł, nie wiedzą, do kogo się zwrócić. Nie mogą jechać do domu. Na samym początku

zabiera się im paszporty, a w przypadku tamtej burdelmamy dziewczyny były zamykane na klucz. - To brzmi jak opis obozu niewolników. Czy one w ogóle mają coś z tej działalności? - O, tak! - odpowiedziała Mia. - Na otarcie łez dostają kawałek tego tortu. Pracują przeciętnie kilka miesięcy, a potem wracają do domu. Mogą mieć wtedy porządny plik bankno-t0w' dwadzieścia do trzydziestu tysięcy, co w przeliczeniu na mble stanowi mały majątek. Niestety często wcześniej po-Padają w ciężkie nałogi, alkohol albo narkotyki, prowadzą laki styl życia, że pieniądze szybko się kończą. Koło samo się naPędza; po jakimś czasie wracają do Szwecji, by znowu pra°Wać i dobrowolnie, że tak powiem, lądują u swojego kata. 113 - Jaki jest roczny obrót w tym biznesie? - zapyta! Mikael. Mia zerknęła na Daga i zastanowiła się chwilę, nim odpowiedziała. - Trudno dać prawidłową odpowiedź na to pytanie. Liczyliśmy, i to wiele razy, jednak nadal są to tylko szacunki. - Tak pi razy oko. - OK, wiemy, że na przykład ta burdelmama, którą skazali za stręczycielstwo, ale za trafficking już nie, w ciągu dwóch lat ściągnęła trzydzieści pięć kobiet ze Wschodu. Pracowały od kilku tygodni do kilku miesięcy. Podczas procesu okazało się, że przez te dwa lata zarobiły razem ponad dwa miliony koron. Przeliczyłam to tak, że jedna dziewczyna zarabia ponad pięćdziesiąt tysięcy miesięcznie. Z tego ponad pięć tysięcy trzeba odjąć na wydatki - przejazdy, ubrania, mieszkanie itd. To nie jest luksusowe życie, dziewczyny często waletują w jakimś mieszkaniu, które zapewnia im szajka. Z pozostałych czterdziestu pięciu tysięcy inni biorą od dwudziestu do trzydziestu. Szef chowa połowę, powiedzmy piętnaście tysięcy, do kieszeni, a resztę dzieli między pracowników - kierowców, najemników i pozostałych. Dziewczyna dostaje jakieś dziesięć - dwanaście tysięcy. - A miesięcznie... - Powiedzmy, że grupa ma dwie albo trzy dziewczyny, które dla niej tyrają. To oznacza, że wyciągają ponad sto pięćdziesiąt tysięcy miesięcznie. Każda szajka składa się przeciętnie z trzech osób, które muszą się z tego utrzymać. Tak to mniej więcej wygląda. - A ile ich jest... to znaczy w zaokrągleniu. - Można założyć, że naraz jest około stu dziewczyn, które w takim czy innym sensie padły ofiarą traffickingu. Oznacza to, że miesięczny obrót w skali Szwecji osiąga ponad półtora miliona koron, czyli jakieś sto milionów rocznie. A dotyczy to tylko traffickingu. - Brzmi jak drobniaki. 114 _ 'po są wielkie pieniądze. A żeby na to zapracować, ponad sto dziewczyn naraża się na gwałty To doprowadza mnie do wściekłości. _ Nie mówisz jak profesjonalny badacz. Ale jeśli na jedną dziewczynę przypada trzech facetów, to ponad pięciuset albo sześciuset innych się z tego utrzymuje. _ W rzeczywistości prawdopodobnie mniej. Stawiałabym, że jakichś trzystu. - Nie wygląda mi to na problem nie do rozwiązania - powiedziała Erika. - Tworzymy prawa i oburzamy się w mediach, ale prawie nikt nie rozmawiał z prostytutką z bloku wschodniego, prawie nikt nie ma pojęcia o jej życiu.

- Jak to działa? Mam na myśli praktykę. Dość trudno ściągnąć tu szesnastoletnią dziewczynę z Tallina, tak by nikt niczego nie zauważył. I co się dzieje później, kiedy już tu są? - zapytał Mikael. - Kiedy zaczęłam badania, wydawało mi się, że to bardzo dobrze zorganizowana działalność i jakaś rozbudowana mafijna siatka, która sprawnie przerzuca dziewczyny przez granicę. - Ale to nie tak? - zapytała Malin. - Ta działalność jest niby jakoś zorganizowana, jednak później odkryłam, że to w istocie wiele drobnych i raczej niejednolitych grup. Zapomnij o garniturze od Armaniego i sportowym samochodzie - przeciętna szajka składa się z dwóch-trzech ludzi, pół na pół, Rosjanie albo mieszkańcy krajów bałtyckich i Szwedzi. Wyobraź sobie takiego szefa: czterdzieści lat, siedzi w podkoszulku, popija piwo i drapie Sle po brzuchu. Bez wykształcenia. Pod pewnymi względami można by go uznać za nieprzystosowanego społecznie, z problemami od wczesnego dzieciństwa. ~ Romantycznie. ~ O kobietach myśli jak neandertalczyk. Notorycznie Uzywa przemocy, dużo pije, skopie dupę każdemu, kto mu 115 podskoczy W szajce istnieje wyraźna hierarchia przy podziale łupu, a współpracownicy często boją się szefa. DOSTAWA MEBLI Z IKEI dotarła do Lisbeth po trzech dniach, o wpół do dziesiątej. Dwóch silnych facetów uścisnęło rękę jasnowłosej Irenę Nesser, mówiącej z lekkim norweskim akcentem. Następnie, jeżdżąc niewielką windą tam i z powrotem, spędzili dzień na montowaniu stołów, szafek i łóżek. Byli szalenie sprawni i najwyraźniej robili to już wcześniej. Irenę poszła do hali targowej Sóderhallarna, kupiła greckie jedzenie na wynos i zaprosiła ich na lunch. Monterzy skończyli około piątej po południu. Gdy odjechali, Lisbeth Salander zdjęła perukę i zaczęła przechadzać się samotnie po mieszkaniu, rozmyślając o tym, czy dobrze będzie się czuła w swoim nowym domu. Stół kuchenny wydawał się zbyt elegancki jak na jej upodobania. Obok, z wejściem zarówno z przedpokoju jak i z kuchni, miała swój nowy pokój dzienny z modnymi sofami i fotelami wokół stolika do kawy przy oknie. Była zadowolona z sypialni, usiadła ostrożnie na łóżku Bergen i wypróbowała ręką materac. Zerknęła do gabinetu z widokiem na Saltsjón. Yes, bardzo efektywnie. Tu mogę pracować. Jednak nad czym dokładnie - nie wiedziała, a i bez tego patrzyła na umeblowanie krytycznie. No dobra, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Resztę wieczoru Lisbeth spędziła na rozpakowywaniu i układaniu swoich rzeczy. Pościeliła łóżko, a ręczniki, pościel i poszewki schowała do szafy. Otworzyła torby i porozwieszała w szafach nowe ubrania. Mimo olbrzymich zakupów wypełniła nimi tylko mały ułamek wolnej przestrzeni. Poustawiała lampy i poukładała patelnie; porcelanę i sztućce ułożyła w kuchennych szafkach. Patrząc na puste ściany, pomyślała, że powinna była kupic jakieś plakaty albo obrazy. Zwykle ludzie mają na ścianach takie rzeczy. Nie zaszkodziłaby też roślina w doniczce. 116

Następme otworzyła kartony przyniesione z Lundagatan i yvybrała książki, gazety, wycinki i stare papiery z poprzednich researchów, które zapewne powinna wyrzucić. Bez żalu pozbyła się starych, wytartych T-shirtów i dziurawych skarpetek. Nagle znalazła wibrator, wciąż jeszcze w oryginalnym opakowaniu. Uśmiechnęła się krzywo. Zwariowany prezent urodzinowy od Mimmi, zupełnie zapomniała 0 jego istnieniu, właściwie nigdy nawet go nie wypróbowała. Postanowiła, że to się zmieni, i postawiła go na sztorc na szafce przy łóżku. Po chwili spoważniała. Mimmi. Poczuła ukłucie wyrzutów sumienia. Spotykała się z Mimmi dość regularnie przez rok, a potem rzuciła ją dla Mikaela Blomkvista bez słowa wyjaśnienia. Nie pożegnała się, nie powiedziała, że zamierza wyjechać ze Szwecji. Tak samo jak nie pożegnała się ani nie odezwała do Dragana Armanskiego czy dziewczyn z Evil Fingers. Muszą myśleć, że nie żyje, albo może o niej zapomniały - nigdy nie była numerem jeden w ich paczce. Dokładnie tak, jakby odwróciła się od wszystkich i wszystkiego. Nagle zdała sobie sprawę, że nie pożegnała się na Grenadzie z George'em Blandem. Zastanawiała się, czy chodzi po plaży 1 jej wypatruje. Pomyślała o tym, co powiedział jej Mikael, że przyjaźń opiera się na szacunku i zaufaniu. Rezygnuję z przyjaciół. Zastanawiała się, gdzie jest Mimmi i czy powinna się do niej odezwać. Większą część wieczoru i nocy poświęciła na porządkowanie papierów w gabinecie, instalowanie komputerów i surfowanie w sieci. Prześledziwszy swoje inwestycje, stwierdziła, Ze jest bogatsza niż rok wcześniej. Przeprowadziła rutynową kontrolę komputera Nilsa Bjur-mana, jednak w jego korespondencji nie znalazła nic interesującego, z czego wywnioskowała, że trzyma się w ryzach. Nie znalazła nic, co wskazywałoby na jego dalsze kon-takty z kliniką w Marsylii. Wydawało się, że na płaszczyźnie 117 zawodowej i osobistej ograniczył się do wegetacji. Rzadko korzystał z poczty elektronicznej, a surfując w internecie odwiedzał głównie strony z pornografią. Dopiero około drugiej w nocy wyłączyła komputer. PQ. szła do sypialni, rozebrała się i rzuciła ubrania na krzesło. Potem poszła do łazienki, żeby się umyć. W kącie obok drzwi przymocowane były ogromne lustra od podłogi do sufitu. Przyglądała się sobie przez dłuższą chwilę. Patrzyła na swoją kanciastą, krzywą twarz, nowe piersi i wielki tatuaż na plecach. Wyglądał pięknie - długi, wijący się smok, czerwonozielono-czarny od głowy na barku aż po wąski ogon, biegnący przez prawy pośladek do uda. Przez ostatni rok, kiedy podróżowała, zapuściła włosy do ramion, ale w ostatnim tygodniu pobytu na Grenadzie wzięła pewnego dnia nożyczki i obcięła je na krótko. Nadal sterczały na wszystkie strony. Poczuła nagle, że właśnie w jej życiu dokonywała się zasadnicza zmiana. Może były to niekorzystne skutki tego, iż miała do dyspozycji miliardy i nie musiała liczyć każdej korony. Może to dorosłe życie, które powoli zaczęło jej doskwierać. A może śmierć matki wyznaczająca definitywny koniec jej dzieciństwa. W trakcie zeszłorocznych podróży pozbyła się wielu piercingów. W genueńskiej klinice z medycznych względów przed operacją musiał zniknąć kolczyk w brodawce. Następnie wyjęła kolczyk z dolnej wargi, a będąc na Grenadzie, usunęła kolejny, z lewej wargi sromowej - uwierał i nie bardzo wiedziała, dlaczego kiedyś chciała mieć kolczyk w tym miejscu.

Otworzyła szeroko usta i wykręciła malutką sztangę, którą nosiła w języku przez siedem lat. Włożyła ją do miseczki na półce przy zlewie. Poczuła, że w ustach zrobiło się nagle pusto. Poza kilkoma kolczykami w płatku ucha, pozostały jel jeszcze tylko dwa: kółeczko w lewej brwi i ozdoba w pępku118 \V końcu poszła do sypialni i wślizgnęła się pod nową kołdrę- Odkryła, że łóżko jest gigantyczne, a ona zajmuje jedynie część jego powierzchni. Czuła się tak, jakby leżała na brzegu boiska do piłki nożnej. Opatuliła się kołdrą i rozmyślała jeszcze dłuższą chwilę. Rozdział 6 Niedziela 23 stycznia _ sobota 29 stycznia LISBETH SALANDER wjechała windą z garażu na piąte piętro, najwyższe z trzech kondygnacji biurowca przy Slus-sen, będących siedzibą Milton Security Otworzyła drzwi windy dorobionym kluczem, o który postarała się wiele lat temu. Wchodząc w ciemny korytarz, odruchowo spojrzała na zegarek. Trzecia dziesięć, niedziela nad ranem. Ludzie z nocnej zmiany siedzieli w dyżurce na trzecim piętrze i Lis-beth wiedziała, że najprawdopodobniej będzie całkiem sama na tej kondygnacji. Jak zwykle dziwiła się, że profesjonalne przedsiębiorstwo ochrony ma tak oczywiste braki we własnym systemie bezpieczeństwa. Korytarz na piątym piętrze niewiele się zmienił w ciągu minionego roku. Lisbeth najpierw odwiedziła swój gabinet, mały sześcian za szklaną ścianą, przydzielony jej przez Armanskiego. Drzwi nie były zamknięte na klucz. Kilka sekund wystarczyło, by stwierdziła, że absolutnie nic nie "legło zmianie w jej pokoju, poza kartonem ze starymi papierami, który ktoś ustawił przy drzwiach. W pokoju znajdowały się stół, krzesło biurowe, kosz na śmieci i pusty regal na książki. Wyposażenie komputerowe stanowił pro-sty pecet Toshiba z 1997 roku z żenująco mało pojemnym twardym dyskiem. Lisbeth nie znalazła niczego, co wskazywałoby, że Dragan Przekazał pokój komuś innemu. Wzięła to za dobry znak, choć jednocześnie miała świadomość, iż nic to nie znaczy. 121

Pokój nie miał nawet czterech metrów kwadratowych i nie można go było przeznaczyć na nic sensownego. Lisbeth zamknęła drzwi, przeszła bezszelestnie cały korytarz, sprawdzając czy gdzieś nie pracuje jakiś nocny marek. Była sama. Stanęła przy automacie do kawy, wzięła cappuccino, po czym udała się do pokoju Armanskiego i otworzyła drzwi dorobionym kluczem. W jego biurze jak zawsze panował irytujący porządek. Obeszła pokój dookoła, spojrzała na regal, następnie usiadła przy biurku i włączyła komputer. Z wewnętrznej kieszeni swojej nowej zamszowej kurtki wyciągnęła płytę CD i włożyła ją do napędu. Uruchomiła program o nazwie Asphyxia 1.3. Napisała go tylko po to, aby na twardym dysku Armanskiego zainstalować nowszą wersję programu Internet Explorer. Cała procedura zajęła około pięciu minut. Gdy skończyła, wyjęła płytę z komputera, uruchomiła go ponownie i następnie odpaliła zainstalowaną wersję Explorera. Program wyglądał i działał tak samo jak poprzednia wersja, ale był nieco cięższy i o ułamek sekundy wolniejszy. Wszystkie

ustawienia pokrywały się z oryginałem, łącznie z datą instalacji. Po zamianie nie pozostał żaden ślad. Po wpisaniu adresu serwera ftp w Holandii, wyskoczyło okienko. Kliknęła polecenie copy, wpisała nazwę Armanski/ MiltSec i nacisnęła enter. Komputer natychmiast rozpoczął kopiowanie zawartości twardego dysku Armanskiego na holenderski serwer. Pasek postępu wskazywał, że proces zakończy się za trzydzieści cztery minuty. W trakcie transferu z ozdobnej wazy na regale wyciągnęła zapasowy klucz do biurka. Następne pół godziny poświęciła na zapoznanie się z zawartością papierów z prawej górnej szuflady, w której Armanski zawsze przechowywał dokumenty bieżących i pilnych spraw. Gdy usłyszała dźwięk oznaczający zakończenie transferu, odłożyła teczki w odpowiedniej kolejności. 122 potem wyłączyła komputer, zgasiła lampę na biurku i zabrała pusty kubek po cappuccino. Wyszła tą samą drogą, którą weszła. Gdy wsiadała do windy, była czwarta dwanaście nad ranem. fj)o domu na Mosebacke wróciła spacerem, usiadła przed swoim PowerBookiem i połączyła się z serwerem w Holandii, na którym uruchomiła kopię Asphyxii 1.3. Po włączeniu programu pojawiło się okienko, gdzie należało wybrać nazwę dysku. Lisbeth mogła wybierać spośród czterdziestu kilku możliwości i zaczęła przewijać w dół ekranu. Pominęła dysk NilsEBjur-man, który przeglądała zazwyczaj raz na dwa miesiące. Na sekundę zatrzymała się przy Blom/laptop i MikBlorn/office. Nie klikała na te ikonki od ponad roku i zawahała się, czy ich nie wyrzucić. Dla zasady postanowiła jednak je zachować - ponieważ już raz włamała się do tych komputerów, głupotą byłoby kasować informacje, bo może pewnego dnia będzie zmuszona powtarzać całą procedurę. To samo dotyczyło ikonki z nazwą Wennerstróm, której od dawna nie otwierała. Właściciel tego dysku już nie żył. Nowo utworzona ikonka Armanski/MiltSec znajdowała się na samym końcu listy. Mogła wcześniej skopiować jego dysk, ale nigdy jej na tym nie zależało, ponieważ pracując w Milton i tak mogła dotrzeć do informacji, które Armanski chciał ukryć przed światem. Włamując się do jego komputera, nie miała złych zamiarów. Chciała po prostu wiedzieć, nad czym firma pracuje, i mieć rozeznanie w sytuacji. Kliknęła i od razu otworzył się folder I nową ikonką o nazwie Armanski HD. Wypróbowała, czy ma dostęp do tego dysku i stwierdziła, że wszystkie pliki są na swoim miejscu. Siedziała przed komputerem aż do siódmej rano, czytali raporty sprawozdania finansowe i pocztę elektroniczną. reszcie pokiwała w zadumie głową i wyłączyła komputer. zła do łazienki, umyła zęby po czym rozebrała się w sy-P^alni, zostawiła stertę ubrań na podłodze, wślizgnęła się do ^ 1 spała do wpół do pierwszej po południu. 123 W OSTATNI PIĄTEK STYCZNIA w „Millennium" odbywało się coroczne posiedzenie zarządu. Brali w nim udział skarbnik rewident oraz czworo udziałowców: Erika Berger (trzydzieści procent), Mikael Blomkvist (dwadzieścia procent), Christer Malm (dwadzieścia procent) i Harriet Vanger (trzydzieści procent). Na zebranie wezwano również sekretarza redakcji, Malin Eriksson, jako reprezentantkę pracowników i przewodniczącą miejscowej filii związku zawodowego w „Millennium".

Do związku należeli oprócz niej także Lottie Karim, Henry Cortez, Monika Nilsson oraz dyrektor handlowy, Sonny Magnusson. Dla Malin było to pierwsze posiedzenie zarządu firmy. Zebranie rozpoczęto o czwartej po południu, a zakońc no ponad godzinę później. Większość czasu zajęły omówię sprawozdania finansowego oraz rewizyjnego. Stwierdzon że „Millennium" ma lepszą sytuację ekonomiczną w równaniu z kryzysem, jaki dotknął firmę przed dwoma la Sprawozdanie rewizyjne wykazało, że firma osiągnęła d-miliony sto tysięcy koron zysku, z czego ponad milion dochody z książki Mikaela Blomkvista. Na wniosek Eriki Berger postanowiono, że milion ko pozostanie w rezerwie jako zabezpieczenie na wypadek p szłych kryzysów, dwieście pięćdziesiąt tysięcy pójdzie niezbędny remont lokali redakcyjnych oraz zakup nowy komputerów i innego sprzętu, trzysta tysięcy umożliwi podwyżki płac oraz ewentualne przejście Henry'ego Corteza pełen etat. Co do pozostałej sumy, zaproponowano wypł dywidendy w wysokości pięćdziesięciu tysięcy koron każde ze wspólników oraz łącznie stu tysięcy premii do równego działu między czworo stałych współpracowników bez wzgl na to, czy pracowali na cały, czy tylko na część etatu. Dyre handlowy Sonny Magnusson, premii nie otrzymał. Zgodził mianowicie na kontrakt, który zapewniał mu procent od sp danych reklam, dzięki czemu często był najwyżej wynagrac nym pracownikiem. Wniosek został przyjęty jednogłoś 124 propozycja Mikaela Blomkvista, by zmniejszyć budżet na zlecenia, a w zamian zatrudnić jeszcze jednego reportera na pól etatu, wywołała krótką dyskusję. Mikael miał tu na myśli Daga Svenssona, który mógłby wtedy traktować Millennium" jako bazę w dalszej pracy freelancera, a później ewentualnie dostać cały etat. Propozycja spotkała się ze sprzeciwem Eriki Berger, której zdaniem gazeta nie poradziłaby sobie bez dostępu do stosunkowo dużej liczby tekstów z zewnątrz. Erikę poparła Harriet Vanger, natomiast Christer Malm wstrzymał się od głosu. Postanowiono nie naruszać budżetu, a jednocześnie sprawdzić, czy można dokonać korekty innych wydatków. Wszyscy bardzo chcieli zatrzymać Daga Svenssona przynajmniej na pół etatu. Po krótkiej dyskusji o przyszłym kierunku pisma i planach jego rozwoju ponownie wybrano Erikę na prezesa zarządu na bieżący rok. Następnie uznano posiedzenie za zakończone. Malin Erikson nie odezwała się słowem podczas zebrania. Licząc w pamięci, stwierdziła, że współpracownicy dostaną premię od zysków w wysokości dwudziestu pięciu tysięcy koron, czyli więcej niż miesięczna pensja. Nie widziała powodu, by protestować przeciw tej decyzji. Zaraz po zebraniu Erika Berger zwołała dodatkową naradę udziałowców. Oznaczało to, że ona, Mikael, Christer 1 Harriet zostają, a pozostali opuszczą salę konferencyjną. Jak tylko zamknęły się drzwi, Erika otworzyła posiedzenie. - Mamy jeden punkt w porządku obrad. Harriet, zgodnie z umową zawartą z Henrikiem Vangerem, jego zaangażowanie w firmę miało trwać dwa lata. Dotarliśmy do momentu, gdy umowa wygasa. Musimy więc postanowić, co stanie się z twoimi a dokładniej mówiąc Henrika - udziałami. Harriet kiwnęła głową. - Wszyscy wiemy, że jego wejście do spółki było spowo-Wane impulsem i wymogami bardzo specyficznej sytuacji Powiedziała Harriet. - Sytuacja ta jest już nieaktualna. Co pr°Ponujecie?

nie wiadomo dokładnie. . .powiedziała Erika. ile wy macie obrotu podczas jednej przerwy na kawę.Zanim przedstawimy nasz punkt widzenia. że lepiej się czuję w tym zarządzie niż we wszystkich innych razem wziętych. jeśli będziemy chcieli . chcielibyśmy wiedzieć. Przez długą chwilę nic nie mówiła. co ty chcesz zrobić. by nie robić z tego wielkiej sprawy. że milczenie Mikaela miało coś wspólnego z Hedestad i Harriet Vanger. lecz Erika wytłumaczyła. Jaki masz interes w tym. Problemy są tu drobne.Czym owo coś miałoby być. iż chodzi o rzecz w najwyższym stopniu poufną. Kierujesz koncernem przemysłowym. zawsze byłam właścicielką czegoś.Owszem .Pytanie brzmi. bo tyle Vangerowie zainwestowali w „Millennium". Nie mogła jednak nic wyczytać z ich twarzy. a miał dla Mikaela dość szacunku.powiedział Mikael z uśmiechem. na czym owa specyficzna sytuacja polegała. Potem popatrzyła na Mikaela i odpowiedziała.to podstawowy warunek. . Rozumiał też. Nie musicie postępować lojalnie wobec nikogo innego oprócz siebie samych.L 125 Zirytowany Christer Malm zaczął wiercić się na krześle. kiedy się urodziłam. . Byl jedyną osobą w sali. że możecie się pozbyć wspólnika z rodziny Vangerów dokładnie od dzisiaj. . Oczywiście. na którym zatrzymała na moment wzrok. będzie to kosztować dobre trzy miliony plus odsetki. których nie mogłam się zrzec. Harriet Vanger popatrzyła kolejno na Erikę. by się nie domyślać. a właściwie dwoma. która nie za bardzo wiedziała. jaką dla niego wykonał. Harriet Vanger spojrzała na prezesa zarządu łagodnym wzrokiem. . zrozumiałe i przejrzyste. . by tracić czas na coś tak 126 nieistotnego jak „Millennium"? Zwołujemy zebranie co kwartał a ty odkąd zastępujesz Henrika w zarządzie. Harriet przeniosła wzrok na Christera.W takim razie decyzja jest w waszych rękach. żeby wypełnić zobowiązania. Ale cel waszej działalności jest zupełnie inny naprawdę chcecie coś osiągnąć. . podejmując decyzję w zasadniczej kwestii. Zdawał sobie sprawę. firma chce wypracować zysk i zarabiać pieniądze . Zrobiła pauzę i spojrzała Harriet w oczy. pięć milionów koron za robotę. w którym jest więcej intryg niż na czterystu stronach harlequina. i Christera.zapytała Harriet łagodnie.„Millennium" to jakby zabawa w zarządzanie.odezwała się Erika. Wypiła lyk wody mineralnej Ramlósa i utkwiła wzrok w Erice. Cały nasz roczny budżet to tyle. że Mikael i Erika zataili przed nim jakieś fakty. Weszłam do zarządu. Dostał od starego przemysłowca. za każdym razem rezerwujesz sobie ten czas i przychodzisz punktualnie. Henrika Vangera. Ale wiecie co? W trakcie minionych osiemnastu miesięcy odkryłam. Kontrakt stanowi.Od dnia. iż nie musi nic wiedzieć. co ty o tym sądzisz. . Dni upływają mi na kierowaniu koncernem.Możemy cię wykupić. jak to zrobił Henrik. Jak na ironię. . Mikael z zadumą pokiwał głową.Jeśli chcecie mnie wykupić. Christer nie był aż tak tępy. Nie jesteście partią polityczną ani żadnym lobby. Wytykacie . o której Mikael w żadnym wypadku nie chce rozmawiać. w jej zakres wchodziło między innymi odnalezienie Harriet Vanger. Stać was na to? .Przedyskutowaliśmy to we trójkę i doszliśmy do pewnego wniosku . Mikaela. Sama nigdy nie spisałabym kontraktu tak niedbale. Cel jest po prostu nieokreślony.

. który należy spłacić. że to moralność dość szczególna. a członkostwo w tym zarządzie naprawdę dobrze mi zrobiło.Świetnie się czuję w waszym gronie. Jeśli chcecie. .Jednocześnie chcę cię zainteresować całkiem innym kontraktem. Przeniosła wzrok na Mikaela. których nie lubicie. Mogliśmy przedłużać stary kontrakt o rok do następnego zebrania wspólników albo dopóki byśmy się nie pokłócili i nie usunęli cię z zarządu. Wchodzisz do zarządu jako pełno-rawny udziałowiec firmy z taką samą odpowiedzialnością i zobowiązaniami jak my wszyscy. mieliśmy nóż na gardle. Mam nadzieję. a wiele fazy widziałam.społeczeństwu błędy i wkurzacie osoby publiczne. wreszcie Erika sie zaśmiała. . Bez słowa wzięła ze stołu długopis i podpisała. Nie wiem. cisza trwała dość długo. Harriet Vanger przejrzała kontrakt. to chętnie zostanę. że jesteście cynikami i nihilistami.Otóż to . Zrywamy dzisiaj kontrakt i wykupujemy cię. a potem tak po prostu ją wyrzucili. iż chce zostać w zarządzie. jaki wniósł w rozwój „Millennium". kiedy będziemy mogli wykupić udziały Henrika Vangera.Chcecie się mnie pozbyć? . żebym została. .Oczywiście . To było cholernie niepotrzebne. Hariet uniosła brwi. Cena dokładnie pokr>NV 128 • z kwotą. Wyraz jej twarzy nic nie zdradzał. Harriet zamilkła. Harriet podparła głowę ręką i spojrzała na niego badawczo. a potem na Erikę. To jedyny zarząd. jaką Harriet wcześniej podała. . Już wtedy zaczęliśmy odliczać d i do momentu. jakich doświadczyłam. Często chcecie dokonywać zmian i wywierać wpływ.Gadaliśmy i gadaliśmy. że skłonili ją do przyznania. . Oczy Harriet rozszerzyły się odrobinę. Wyciągnęła nowy plik dokumentów i przesunęła g° P° stole.odpowiedziała Harriet. jak to nazwać. . Ale wciąż nie odpowiedziałaś na pyta. którą właśnie otrzymałaś. Żadnego wyboru. nie. wyjęła papiery na stół i podsunęła je Harriet razem z czekiem wystawionym z dokładnością do korony na sumę. To jedna z najbardziej szalonych i absurdalnych rzeczy. . Erika otworzyła teczkę. ale „Millennium" ma duszę.Gdy podpisywaliśmy ten kontrakt. jednak była dotknięta i głęboko rozczarowana.Zastanawiamy się.powiedziała Erika. . _ Po co ta zawiła procedura? _ Dlatego że prędzej czy później i tak trzeba by to zrobić I powiedział Christer. Kontrakt różni się ^n iż nie ma w nim żadnych ograniczeń czasowych ani szczeg5lnych klauzul. i jesteśmy całkowicie zgodni. Nawet jeśli udajecie.powiedział Christer.Załatwiliśmy sprawę bezboleśnie. Chciałabym podziękować Henrikowi Vangerowi za miniony czas i za wkład. że mu to przekażesz.Pięknie to brzmi. Wciąż byłby to jednak kontrakt. 2 zasiadania w którym naprawdę jestem dumna. to jedynie wasza własna moralność nadaje kierunek tej gazecie. . 127 . czy może miałabyś ochotę zost współudziałowcem „Millennium".No dobra .

. Erika Berger właśnie miała wychodzić do domu. czy możesz na ^rue polegać. Rozebrała się. po czym Christer przeprosił i powiedział.Po prostu uważamy. A w odróżnieniu od poprzedniej nie będzie można tak łatwo cię zwolnić. 129 . kiedy obie strony wiedzą. . nie mając przy tym wyrzutów sumienia. wyrozumiała. wykąpała i założyła hotelowy szlafrok. Harriet wzięła długopis i podpisała. tym momencie obie znamy odpowiedź. . Już około wpół do ósmej Harriet odłączyła się od towarzystwa. a mnie zastanowiło. .Z tobą zawieramy umowę.Jesteś mądra. Przesunęła czek. żebyś pozostawała .. co było tak znikomą ilością. które zapewnia nazwisko Vanger -powiedziała Erika. . Usprawiedliwiła się. Wreszcie podniosła wzrok. jakich wcześniej nigdy nie miejmy Znasz się na interesach. Rozmowa toczyła się bez napięć. . _ Drań . do męża.. Kiwnęli głowami. Nie chcemy. 130 jVlikael rozchylił szlafrok Harriet i delikatnie objął dłonią jej pierś.. O dziewiątej ktoś zapukał do drzwi. czterech papierosów dziennie. Kiedyś zapytałaś. dlaczego chcieliśmy od nowa sformułować kontrakt? . To ma sens. Dajesz temu ^rządowi stabilność i oparcie. przeszły więc kawałek razem. po stole.powiedziała znowu.. proponujesz konstruktywne rozwiązania. Mikael uśmiechnął się i pocałował ją w policzek. a Harriet Vanger była wyraźnie oszołomiona. To był jego jedyny wkład w dyskusję. kuskusem i jagnięcina na cześć nowego wspólnika. WSPÓŁUDZIAŁOWCY „MILLENNIUM" jedli kolację w Sa-mirs Gryta przy Tavastgatan. że coś się wydarzy.powiedziała. Otworzyła paczkę dunhilli i zapaliła. Potem usiadła przy oknie i patrzyła na Riddarholmen.Nie zrobilibyśmy tego w taki sposób. Rozstały się przy Slussen. Spokojne przyjęcie z dobrym winem.Dla nas to ogromna różnica . Mikael podarł go na kawałki. że chce wrócić do hotelu i -ię położyć. Mikael i Christer leniwie siedzieli jeszcze chwilę. kto przyszedł w odwiedziny.I wszyscy troje jesteście co do tego zgodni? . Paliła około trzech. że wnosisz do „Millennium" coś więcej niż gwarancje finansowe.. Lubię cię i polegam a tobie .Różnica polega na tym. ponieważ tego chcemy.jak wszyscy tutaj. że do podpisania kontraktu z Henrikiem zmusiła nas sytuacja finansowa . . Chcemy cię Partnera i pełnoprawnego współudziałowca. Rozumiesz.Drań . Otworzyła i wpuściła Mikaela Blomkvista. że naprawdę zamierzacie mnie wyrzucić. że czuła się niemal osobą niepalącą i potrafiła dla zabawy zaciągnąć się dla przyjemności. czy mogę polegać na tobie. Do tej pory starałaś się trzymać na UDoczu. Przypominało to trochę krępującą pierwszą randkę. Harriet wzięła taksówkę do Sheratona i poszła do swojego pokoju na siódmym piętrze.Przez chwilę myślałam.Tak.odezwał się cicho Mikael. jak ktoś. że on też musi już iść. . ale nie wiedzą dokładnie co.powiedziała Erika.^marginesie zgodnie z jakąś absurdalną umową. j arriet przysunęła do siebie dokument i pięć minut czyta-S° dokładnie linijka po linijce.zapytała.

potem wybuchnęła śmiechem. po czym znów utkwiła wzrok w Lisbeth. czy wciąż jesteś singlem i czy masz dziś ochotę na towarzystwo.czasem sama w nich występowała.Lisbeth. Lisbeth zerkała na Mimmi. gdzie zarówno projektowano. gdy nalewała wodę do ekspresu. Kuchnię stanowiła szafka w rogu przedpokoju. czy jest sama i wolna. a jej starsza sios+ra antropologię w Stanach. Lisbeth wywnioskowała. 131 . Mimmi wraz z kilkoma przyjaciółkami . . że nie żyjesz albo coś w tym stylu. . że Miriam wciąż mieszka w kawalerce na Tomtebogatan przy S:t Eriks plan.. Wreszcie Mimmi westchnęła i otworzyła szeroko drzwi.Czego chcesz? . odkąd skończyła szesnaście lat. żebym sobie poszła? Mimmi przestała się śmiać. Nazwisko się zgadzało. Klienci poszukujący ubrań w stylu pielęgniarskiego uniformu z gumy czy stroju wiedźmy z czarnej skóry zaglądali do Domino. .LISBETH SALANDER zatrzymała się przed drzwiami z nazwiskiem Wu. dokąd Mimmi podciągnęła wężem wodę z toalety. ~ Chcesz. . a ojciec z Boden na północy Szwecji. Po ojcu miała błękitne oczy. Mimmi studiowała socjologię w Sztokholmie. dowiedzieć się. Zamilkła na moment. Matka Mimmi pochodziła z Hong Kongu. . czy mam ochotę się pieprzyć. O rany. Miriam Wu rozejrzała się po klatce schodowej. Nacisnęła dzwonek. prostych. Matczyne geny objawiały się w jej kruczoczarnych. Mimmi przez kilka sekund wyglądała na zdumioną. że jej rodzice wciąż byli małżeństwem i mieszkali w Paryżu.No. a teraz słyszała muzykę dobiegającą z mieszkania.Raczej coś w tym stylu . Gdy stała na ulicy w oknie paliło się światło. . Lisbeth wiedziała. czy Mimmi będzie jeszcze chciała ją znać. jak i wykonywano takie rzeczy. Był piątkowy wieczór i przypuszczała. . Miała szerokie usta i dołki w policzkach. W każdym razie mogę cię zaprosić na kawę. których nie zawdzięczała ani matce.Salander. Lisbeth podążyła za nią i usiadła na jednym z dwóch taboretów w kąciku jadalnym. ani ojcu. Jeden dzień w tygodniu dorabiała jako sprzedawca w Domino Fashion na którejś z przecznic Sveavagen. Miała trzydzieści jeden lat.Spróbuj podać choć jedną. Jedyne. Oparła się o futrynę z ręką na biodrze.Znam tylko jedną osobę. krótko ściętych włosach i lekko orientalnych rysach.. który dało się nieco umeblować. co musiała ustalić to. Lisbeth wyczekiwała.Jest wiele odpowiedzi na to pytanie. a w mieszkaniu będzie ciemno.powiedziała Lisbeth. której przyszloby na myśl zadzwonić do moich drzwi po półtora roku milczenia i zapytać.Wejdź. że Mimmi poszła gdzieś się zabawić. tuż za drzwiami wejściowymi. Myślałam. Natomiast Lisbeth nie była w ldubie. który Mimmi urządziła w przedpokoju. które nadawały jej znamienny wygląd. Lubiła wystroić się w błyszczącą skórę i włóczyć się po klubach z performance show . ty mówisz poważnie. Mimmi otworzyła drzwi i ze zdumienia aż uniosła brwi. Mieszkanie o powierzchni dwudziestu czterech metrów kwadratowych składało się z ciasnego pokoju i z przedpokoju.

Czyż nie? Mimmi spojrzała na Lisbeth. nie wiem. która wydawała się Lis-j*jth krępująca.Nie bardzo. roześmiał się w głos. Dojrzalszą. Jestem wobec ciebie szczera. . .Załatwiałam pewne sprawy. że coś ci się stało. To dlatego zniknęłam. . na czym miaftty 132 polegać erotyzm tego stroju. nieświa-doma tego. Masz inne ciuchy. gdybyś nie odbierała komórki. . że przybrała zaczepny ton. . lecz była na tyle pijana. . doktorze Spock.Żartujesz? Lisbeth spojrzała na Mimmi wzrokiem bez wyrazu. . .Tak samo było ze mną. Nigdy ci nic nie obiecywałam. _ JESTEM. Chociaż ostatnio. . Lisbeth zachmurzyła się. Teraz wróciłam. .Pojechałam do kliniki we Włoszech i zrobiłam sobie normalne piersi. kiedy jeszcze tu byłaś. JAKA JESTEM . ale nie interesował cię związek. żeby uciec od wszystkich i wszystkiego.Wyjechałam.Ale jestem głupia. nie miałyśmy raczej ze sobą kontaktu. gdzie pracujesz ani do kogo zadzwonić. Lisbeth nic nie powiedziała. Ku wielkiemu zdziwieniu Lisbeth owoc zmierzył ją wzrokiem. bez skrępowania pocałował w usta i powiedział Chcę cię mieć. Poszły razem do domu Lisbeth i uprawiały seks całą noc. 'mmi widziała Lisbeth nago i z pewnością nie uszedłby ' 1 UWagi fakt. Lisbeth zobaczyła Mimmi przed kilku laty w przedziwnym show na paradzie równości Stockholm Pride. .Jesteś taka tajemnicza. nie mogła się zdecydować. A potem po prostu podróżowałam dalej. . Nigdy o sobie nie mówisz. Mimmi miała na sobie niezwykłą cytrynowożólta. . Ty nigdy nie żartujesz.odpowiedziała w końcu. . Mimmi wybuchnęła nagle głośnym śmiechem. I wypchałaś sobie czymś stanik. "* smcham? 133 Lisbeth podniosła wzrok i odezwała się głośniej.Naprawdę masz nowe cycki? Lisbeth kiwnęła głową. . Jeśli chcesz. że zaszła pewna zmiana. by nagle nabrać ochoty na poderwanie dziewczyny przebranej za cytrus. a poza tym ty jesteś dokładnie taka sama.Wyglądasz na starszą. Mimmi właśnie poruszyła kwestię.powiedziała Lisbeth. to tylko powiedz. co oznaczało skromny dodatek do kredytu studenckiego w kwocie kilku tysięcy miesięcznie. W końcu Lisbeth sPuściła oczy i wymamrotała: ~ Zrobiłam sobie piersi.Chwilowo nigdzie nie pracuję. sukienkę z plastiku. która więcej odkrywała niż zakrywała-Lisbeth z trudnością przyszłoby określić. jak ją wyjaśnić. . na piwie. Poprawiła się na taborecie.Myślałam. Powinnam była się pożegnać.była współwłaścicielką butiku.Nie zamierzam przepraszać.To prawda . żebym sobie poszła. a wieczorem spotkała ja.Zmieniłaś się. Chciałaś mieć seks.

. że wbrew swoim zasadom nie ujawnił przerażających tajemnic rodziny Vanger. wszystkie ich wspólne sprawy były praktycznie zakończone. Wreszcie wstał i wyjął papierosa z paczki dunhilli w jej torebce. jednak poza obowiązkami Harriet w zarządzie „Millennium".Mimmi.Po prostu muszę to zobaczyć. wiernością i intymnymi wieczorami w domu. To właśnie Mikael ją odnalazł. i po kilku nieśmiałych. Znów ją pocałowała. co ludzie o tobie myślą. dostąpiła erotycznego wtajemniczenia w wieku lat siedemnastu. słuchając jej oddechu. posiedzieć na pomoście. czy mam iść na podryw. . czego od niej oczekiwał. Usiadłszy nago na krześle przy łóżku. 135 Chwilę później Mikael zaprosił ją do siebie. znali swoje tajemnice i mieli na siebie haki. . HARRIET YANGER zasnęła około drugiej nad ranem.. Pochyliła się i pocałowała ją delikatnie w usta. żeby trochę odetchnąć. Odpięła górny guzik bluzki Lisbeth. Chciałam się dowiedzieć. Jeden jedyny raz. zanim ich nie zobaczę. Poczuła potrzebę. _ Witamy z powrotem. Mimmi kiwnęła głową. by wyrwać się z Hedestad. które w ogóle nie przejawiały zainteresowania małżeństwem. _ Jasna cholera. gdzie nie była od czasów dzieciństwa. by trzymać się z daleka od rodziny Vangerów. Zrobił ka^p i rozmawiając. gdy Wróciła. przespacerował się do kiosku po Papierosy gdy nagle wpadł na Harriet. Pocałowała ją jeszcze raz i odpięła następny guzik. to znajdowałaś sobie kogoś innego. Spotkał Harriet na kilku zebraniach zarządu zeszłej wiosny i zawsze zachowywał uprzejmy dystans. I gówno cię obchodzi. Nie planował. przeczytać jakiś kryminał. Od jej powrotu do Szwecji po raz pierwszy poważnie rozmawia-li. W zeszłym roku na Zielone Świątki Mikael po raz pierwszy od wielu miesięcy wyjechał do swojego domku letniskowego w Sandhamn. Wiedziała. gdy uciekła ze Szwecji.Jestem w Szwecji od kilku tygodni. Proszę. i zarezerwowała weekend w hotelu vv Sandhamn. Mi-kael leżał obok. . krępujących próbach. Należała również do tej garstki dziewczym. W piątkowe popołudnie. gdy przypadkowo poszła z kimś na imprezę organizowaną przez góteborską filię Krajowej Organizacji na Rzecz Równości Seksualnej. kilka godzin po przyjeździe. spróbowała seksu z facetem.Zamierzałam się dzisiaj pouczyć.. . a pięćdziesiąt trzy.Mikael znał jej historię. po wydarzeniach w Hedestad czuł potrzebę. Mikael musiał zapytać. że zostanie jej kochankiem.. że jest lesbijką. żebyś wyszła. °D» to między innymi przez wzgląd na nią. przesiedzieli na werandzie kilka godzin. W ogóle cię nie interesowało.Na pewno nie chcę. P° kilku słowach powitania Harriet zamilkła zakłopota-na. Wręcz przeciwnie. 134 jvlimmi wstała i podeszła do Lisbeth. Please. czym się zajmuję. Nie doświadczyła rozkoszy. Odbyła stosunek i mechanicznie robiła wszystko. mając dwadzieścia trzy lata. Miała szesnaście lat. przyglądał się Harriet. czy może nadal jesteś zainteresowana. zawsze lubiłam seks z tobą. a gdy byłam zajęta. Już pod koniec podstawówki zdała sobie sprawę. Nigdy później nie rozważała zmiany stylu życia.

potem z bratem-Ojca zabiła. Nagle Mikael zdał sobie sprawę. Kazałam zburzyć dom.Nikt się nie dziwił.odpowiedział. DWIE GODZINY PÓŹNIEJ Mimmi robiła kawę. Powinnam wracać do hotelu. .. Co drugi miesiąc spędzała w Australii. nie mogłam też go sprzedać i pozwolić. Wciąż dla mnie pracuje. Nigdy tak naprawdę nie mogłam się wymknąć na jakiś romantyczny weekend.Naprawdę chcesz wiedzieć? Kiwnął głową. _ jsjie wyszłaś ponownie za mąż? Dlaczego? Wzruszyła ramionami. Harriet Vanger pracowała dwadzieścia cztery godziny na dobę i stale podróżowała.powiedziała. co się dalo.Późno już. Nagle Harriet zatrzymała go.Co u niego? . Najpierw ze swoim ojcem. by ktoś inny tam mieszkał. wziął ją za rękę. że dom był zniszczony przez pleśń. Wstał. a potem co trzy miesiące spotykali się na jedną noc po zebraniach zarządu „Millennium". Poza tym trudno jej było bronić się przed smarkaczem. jak się zachować . . Gdy jej przerwał i zapytał. -Nie robię takich rzeczy na co dzień. Zazdrościła jej ciała. zastanowiła się przez chwilę i odpowiedziała. Nie był to jakiś trwały związek.Niedługo skończy siedemdziesiątkę. że Harriet opowiada najbardziej intymne i osobiste szczegóły ze swojego życia. którego dobre czterdzieści lat temu pil" nowała jako opiekunka.Tak . . Spaliłam wszystko. . poprowadził na poddasze domku. Trzy razy w tygodniu treno-Wata na siłowni. Nie brakowało mi seksu. . że nie ma drugiej takiej osoby na świecie. Przez otwarte drzwi pa-trzyła na Mimmi. Najwyraźniej jednak doceniała te sporadyczne i krótkie spotkania z Mikaelem.Sama posprzątałam.Co zrobiliście z zawartością piwnicy Martina? . Zjedli razem kolację. _ Miałam dwójkę dzieci.Nie wiem za bardzo. dawał poczucie bez-• rzeństwa. byłam właścicielką dużego przedsiębiorstwa w branży rolniczej w Australii. W jakiś sposób przetrwała to wszystko. Nie mogłam tam mieszkać. do sypialni. mniejszy. Dla mnie to miejsce wiązało się tylko ze złem. W całym swoim życiu Harriet uprawiała seks z trzema mężczyznami. Uśmiechnęła się. Mikael kiwnął głową. Spędzili razem weekend. dlaczego to robi. Jej m!Cśnie wyglądały imponująco. Zamierzam zbudować tam nowy dom. Przez chwilę siedzieli cicho. . . Dirch Frode to adwokat rodziny Vangerów. a renowacja kosztowałaby więcej. przed którą nie miałaby powodu czegokolwiek ukrywać. spotkała właściwego mężczyznę i stworzyła sobie nowe życie. Przeżyliśmy razem nad dwadzieścia lat. a od brata uciekła. 136 Był czuły i kochający Szlachetny. Byłam z nim szczęśliwa.Chcesz mnie uwieść? . . zanim zachorował.Dirch Frode puścił plotkę. gdy kazałaś go zburzyć? To była przecież elegancka i całkiem nowa willa. a Lisbeth kżała naga i spocona na pościeli. paląc papierosa.

Lisbeth milczała.Nawet jeśli znów zniknę na pół roku? . . pochyliła i ustami chwyciła brodawkę Lisbeth. potrafiła zainteresować sobą każdego. Kryptolesbijka. jak się zachowujesz. Mimmi usiadła na nie okrakiem. Mimmi wróciła z dwoma kubkami. Lisbeth wzruszyła ramionami.Żadnych zobowiązań? Mimmi westchnęła z uśmiechem.I kto to mówi.z czego jeden wieczór poświęcała na tajski k czy jakieś tam inne gówniane karate i dzięki temu miała zwstydnie wysportowane ciało. Położyła się na łóżku. W moich oczach jesteś cholernie sexy .Może. . To ciebie niezły haj.Gadanie. lubiłam być z tobą w łóżku nie z powodu twojego wyglądu. Uwielbiała prowo-ac> zachowywać się wyzywająco.To śmieszne. a nie trening dla zdrowia. . naprawdę jesteś nieskończenie egocentryczna i masz obsesję na punkcie własnego ciała. mogę ci powiedzieć. spotykamy się za plecami jej męża. Wiem. Popatrzyła na piersi Mimmi. . Boksowałaś najwyżej raz na dwa miesiące i tylko dlatego.Ty i ta twoja obsesja na punkcie wyglądu. .No dobra. . Daje prawie takiego kopa jak seks. Przecież chciałabym wiedzieć. mogą być . To a kobieta z uniwerku. Dlatego do ciebie wróciłam. które postawiła na taborecie obok. 138 _ Nie chcę być wścibska. czy żyjesz. dlaczego Mimmi w ogóle przejmowała się taką kozą jak ona.Mówiąc szczerze.powiedziała Lisbeth.Nie z miłości? . więc spotykamy się od czasu do czasu. to^° Prostu było z niej niezłe ciacho. sama trenujesz jak szalona. Przedmieście. _ Jej mąż sporo podróżuje. żebyś się odezwała. . Lisbeth kiwnęła głową.Bardzo chcę. Powinnaś spróbować.Trenuję jak szalona. Nie piękna jak fo-kow0^"^' a'e autentycznie atrakcyjna. Gdy wystroiła się na 137 imprezę. ale tego. zwalający. po czym skinęła. kiedy masz urodziny. Lisbeth nic pojmowała. No i oczywiście spotykam się też z tymi co zawsze. bo sprawia mi to przyjemność. żeby sprać zarozumiałych facetów. Ale cieszyło ją to. ani minus. takie tam. . trochę starsza ode mnie.Uprawiam boks . Trwa to od jesieni i zaczyna się robić trochę nudne Ale niezła z niej laska. Tak jakby. lecz wyglądały całkiem naturalnie. . .Nie mam nic przeciwko. . Mimmi kiwnęła głową. ale w każdym razie teraz je mam.No to nie zrywaj kontaktu. To trochę skomplikowane.zapytała Mimmi. czy mogę cię jeszcze odwiedzić. udając zraniony ton-Lisbeth potrząsnęła głową. Lisbeth. że Lisbeth po prostu odprężała się i rozkoszowała biorąc i dając jednocześnie. Też były dość małe. cholernie dobrze wygląd isz. .Ty dla mnie też. . . Zrozum. . Chyba.Lisbeth.Właściwie chodziło mi o to. Mężatka od dwudziestu lat.powiedziała. Piersi to ani plus. W każdym razie pamiętam. .Masz teraz kogoś? Mimmi zawahała się chwilę. Seks z Mimmi był tak cudownie wy. willa. .

a rzadko tajemnic wielkiej wagi.powiedziała Lisbeth. z którą rozmawiam. ~ Naprawdę chcesz spotykać się z ludźmi? Jesteś naj-ardziej zagadkowym i niedostępnym człowiekiem. czasem akcji. 139 Przez chwilę siedziały cicho. A tak naprawdę to chyba po prostu lubisz seks.Wiesz. Zatrzymał się przy ostatnim domu.Ale te twoje nowe cycki są naprawdę niezłe. Przyłożyła palce pod brodawką Lisbeth i naciągnęła skórę . Niewypita kawa stygła. Nawet nie „właściwie". W powietrzu czuć było chłód. blond olbrzym wjechał do wsi Svavelsjó. kiedy bym chciała. około stu pięćdziesięciu metrów od centrum wioski. .niedziela 13 lutego W SOBOTNIE PRZEDPOŁUDNIE. Oznaczało to. jakiego 2nam. Prawdę mówiąc. Olbrzym nie chciał jednak wchodzić do budynku. . w dodatku kiepsko u mnie ze związkami. musiałyby wyposażyć swoich ludzi w mundury kamuflujące i lornetki i umieścić ich w rowie po drugiej stronie pola. Gdyby jakieś służby chciały wziąć budynek pod obserwację. Potem Mimmi pochyli}a się i pocałowała ją namiętnie. Ścisnęła pierś tak mocno.. Mimmi przyjrzała się jej poważnym wzrokiem. Lisbeth odetchnęła z ulgą. 141 . że ktoś go zobaczy. czym jestem . . że c°dzienne rozmowy w klubie dotyczyły przede wszystkim samochodów. że właściwie nie jesteś lesbijką. Mimo nikłego ruchu w okolicy olbrzym rozejrzał się uważnie. zanim otworzył drzwi i wysiadł z samochodu. około jedenastej. że recenzja jest pozytywna. Dałabyś mi spokój. Nie uszłoby to uwagi miejscowych plotkarzy a ponieważ właścicielami trzech tutejszych domów byli członkowie Svavelsjó MC.W każdym razie jestem z powrotem w Sztokholmie. Policja razy przeszukiwała siedzibę klubu i nie było pewnokilka ści > czy nie zainstalowano tam podsłuchu. Stara drukarnia była tak położona. Zabudowę stanowiło jakieś piętnaście domów. że Lisbeth wstrzymała oddech i rozchyliła usta.Pasują ci. Jesteś pierwszą osobą. nie za małe. Może jesteś biseksualna. położonej między Jama i Vagnharad. Spojrzały na siebie. Nie za duże. nie będąc zauważonym. odkąd kociłam do domu. Lisbeth nie odzywała się. że raczej nie dało się zaparkować w pobliżu. W zniszczonym budynku dawniej była drukarnia. panienek i piwa. . Nie martwił się. iż mieści się tu siedziba klubu motocyklowego Svavelsjó MC. Założył brązowe skórzane rękawiczki i wyciągnął z bagażnika czarną sportową torbę.I w dotyku są naturalne. dotarłoby to wkrótce i do samego klubu. a obecnie wisiał na nim szyld z dumą obwieszczający. Rozdział 7 Sobota 29 stycznia . Jesteś czynnikiem chaosu.Nie wiem.Abstrahując od faktu. w które warto Zainwestować. . a płeć gówno cię obchodzi. Libeth odwzajemniła pocałunek i objęła Mimmi. z taką lesbijką jak ty faktycznie mogłabym zamieszkać. nie znam tu nikogo.

do tego czarne dżinsy i grubą zimową kurtkę. jak bardzo Magge Lundin wyśrubuje ceny. Dla Svavelsjó MC oznaczało to wyjątkowo korzystne interesy. kredyt i dobrą wolę. Różnica mogła wynieść kilka tysięcy powyżej albo poniżej oczekiwanej kwoty. że obecnie szczycił się pokaźnym brzuchem. a kolejny za kradzież samochodu i prowadzenie pod wpływem alkoholu. Na tym poziomie dystrybucji nie mógł dostać więcej niż sto dwadzieścia. zabawiając się po pijanemu w pewnej knajpie w Sztokholmie. co zmniejszy jeg° całkowity przychód. Wiedział również. Trzy tysiące sześćdziesiąt gramów odpowiadało. Blond olbrzym dostarczał towar i żądał pięćdziesięciu procent stanowiących ¦ k najbardziej sensowny udział w zyskach. Magge Lundin nie znał nikogo w tej branży. W odróżnieniu od innych dostawców nie bvło tu nigdy 142 jflowy o płatności z góry czy stałych cenach. sto trzydzieści koron za gram. ten układ funkcjonował w oparciu o zasady biznesowe. wartości ponad sześciuset tysięcy koron.Dlatego blond olbrzym czeka! cierpliwie na zewnątrz póki Carl-Magnus Lundin nie wyjdzie z budynku. Miał na koncie pięć wyroków. Trzy tysiące sześćdziesiąt gramów metamfetaminy. . Mogli w przybliżeniu określić. a Svavelsjó MC zachowałby identyczną sumę. żadnego gadania ani gróźb. dokładna wartość udziału zależała od tego.może pozostać w cieniu. podczas gdy Svavelsjó MC bierze całe ryzyko na siebie. Blond olbrzym kiwnął głową. Svavelsjó MC rozprowadzi te trzy kilogramy wśród swoich stałych sprzedawców w porcjach po około dwieście pięćdziesiąt gramów. dlaczego akceptuje niższy zysk . jednak przez kilka lat przybrał na wadze tyle kilogramów. jeden za paserstwo na dużą skalę. przejmując dystrybucję. Trzydzie stosześcioletni Magge Lundin pełnił funkcję Club President Właściwie był drobnej kości.Jest interes do zrobienia. na nogach miał kowbojki.Umowa taka sama jak poprzednio? . Lubił robić interesy z olbrzymem. że blond olbrzym mógłby podwoić swoje dochody. do której doszło w związku z nieudaną dostawą broni. Kiwnął głową. Magge Lundin i olbrzym uścisnęli sobie dłonie i zaczęli niespiesznie spacerować wzdłuż ogrodzenia wokół podwórza. Jednak ol-rzym nawet się nie zdziwił. On sam był śmiertelnie przerażony. kto wziąłby na siebie taką stratę. Magge Lundin wiedział. zdając relację z tego. że policjant z Ośrodka Zapobiegania Przestępczości przeprowadził akcję u jednego z członków Bractwa Aryjskiego w Varmlandii. . Wytłumaczył szczegółowo. którego Magge Lundin dopuścił się przed wielu laty. . Jasne włosy wiązał w kitkę. system zawsze był ten sam. jaki będzie przychód z kilograma metamfetaminy. Żadnych ostrych słów. średnio licząc. co poszło nie tak i jak to się stało. .powiedział Magge. Dwa za drobne przestępstwa narkotykowe. najpoważniejszym zasądzono mu dwanaście miesięcy pozbawienia wolności za ciężkie pobicie. Magge Lundin wygrzebał paczkę papierosów z górnej kieszeni kurtki. W piątym. o jakich Magge Lundin kiedykolwiek słyszał. I w odróżnieniu od innych dostawców. Blond olbrzym przełknął nawet stratę około stu tysięcy koron. jednak po załatwieniu całego interesu blond olbrzym miałby otrzymać jakieś sto dziewięćdziesiąt tysięcy koron. Przez lata zrobili sporo interesów. Na ulicy metamfetamina osiągała cenę od stu sześćdziesięciu do dwustu trzydziestu koron za gram w zależności od podaży.Pół na pół. ale stosunkowo pewny. co się wydarzyło. Dochód blond olbrzyma był mniejszy.Minęło parę miesięcy .

-No. by kochać to mieszkanie. Mama zajmowała pokój dzienny. Zapaliła papierosa. że już wróciła? .To raczej da się załatwić.Stawka? . a potem. Uniósł pytająco brwi. To byłoby zrym stylu.Mój zleceniodawca chce przeprowadzić z nią rozmowę na osobności i bez przeszkód. . . by otworzyć torbę i sprawdzić zawartość. Potem będziemy potrzebować kogoś. której on bez targowania zamierza dotrzymać. a jedna z nich dotyczyła tego. Nie miała powodu.Mów. -No. . Ponownie uścisnęli sobie ręce. a ona dzieliła z Camillą małą sypialnię.Co powiesz na dziesięć patyków za wszystko. Gdyby Magge g0 oszukał. . Rozumiał. Jedziesz do Sztokholmu. Należało wpisać to w straty. gdy skończyła piętnaście lat. dopóki rachunek pozostawał uczciwy. Coś takiego nie wchodziło więc w grę. wydmuchnęła dym prosto w sufit i strzepnęła popiół do pustej puszki po coli. kto posprząta po tej rozmowie.Zawiadomię cię. Magge Lundin nic nie zarobił. Olbrzym i jego kumple zgadzali się na mniejszy 143 w zysk. 144 f}EDĄC PO RAZ DRUGI na Lundagatan. . gdy miała cztery lata. Na przykład do tego magazynu nad jeziorem Yngern. Trzeba więc dostarczyć ją żywą. Za to wyciągnął rękę na znak. a pięćdziesiąt Pfocent z niczego to zero. Skąd będziemy wiedzieć.powiedział olbrzym. czy chce zatrzymać mieszkanie. najpierw została umieszczona w klinice dziecięcej. To dość łatwa robota. . .Kiedy możesz to dostarczyć? Blond olbrzym rzucił na ziemię sportową torbę. że mają umowę. Musi podjąć lalka kluczowych decyzji.Jeszcze jedno .Prawdopodobnie jest teraz za granicą. tamten złożyłby mu wizytę i Magge zapewne nie wyszedłby z tego żywy.Nazywa się Lisbeth Salander i mieszka przy Lundaga-tan na Sódermalmie. Lisbeth usiadła na zmechaconej sofie i zaczęta się zastanawiać. . . Takie rzeczy Sl? zdarzają.Chcielibyśmy zlecić ci specjalną robotę. Magge Lundin nawet się nie pokwapił. -Co? . Magge Lundin nie był beztalenciem. Magge Lundin otworzył ją i wyciągnął zdjęcie paszportowe i kartkę z danymi osobowymi. że mniejszy.Już dostarczone. kiedy to nastąpi.Niemal współczuł. Nigdy nie zamierzał oskubać blond olbrzyma. Kiedy miała dwanaście lat i wydarzyło się Całe Zło. a'e ^°ść pewny zysk. w . to po prostu niezły pomysł na biznes. Musi zniknąć bez śladu. Przeprowadziła się tu z mamą i siostrą. bierzesz dziewczynędostarczasz do mnie. Blond olbrzym wyciągnął kopertę z wewnętrznej kieszeni kurtki. ale wcześniej czy później znów się pojawi.

czy nie masz ochoty wziąć tego mieszkania. Serio? Tym razem odzywasz się już po tygodniu? .Mieszkasz jak w klatce. zadbał jednak o to. . Holger Palmgren. że cała oficjalna poczta . Charakteryzowało ją przewrażliwienie paranoika. by ufać władzom ani komukolwiek innemu. . Nagle doznała ulgi związku z decyzją o opuszczeniu tego mieszkania.No. . to ja. 146 . W tym czasie mieszkanie było podnajmowane. co zrobić z mieszkaniem. Pozostawała jej stała czujność. . że obcy ludzie będą deptać jej podłogę. musiałaby postarać się 0 inny adres. Rozmyślała chwilę.Ponad półtora. .o ile w ogóle taką dostawała . nie podobał jej się pomysł. a przez wszystkie te lata nie miała pieniędzy.kolejnych rodzinach zastępczych. . Lisbeth. że powinna pozostać na tyle anonimowa.Wziąć? . żeby zwiększyć środki bezpieczeństwa.To mieszkanie własnościowe.bacznie serwowała otoczenie.Ale czy zamierzasz je sprzedać? To znaczy. Mieszkanie stoi puste. . czy nie chcę wziąć tego mieszkania. Przez okno spojrzała na drogę przeciwpożarową na tyłach budynku. .Pytasz. jeśli wierzyć ogłoszeniom. na którą patrzyła całe życie. Żaden atak nie nastąpił. Adres na Lundagatan widniał w każdym publicznym rejestrze. po czym zadzwoniła do Mimmi. zaparkowane samochody i przechod 145 którzy chcą jej wyrządzić krzywdę i najprawdopodobniej zaatakują ją. Zawsze gdy szła Lundagatan pochodziła do swojej klatki .Dobrze mi tutaj. gdy będzie wchodziła do swojego mieszkania. . by z niego po prostu zrezygnować. Teraz sytuacja przedstawiała się inaczej. Przeprowadzasz się? . Było dla niej stałym punktem odniesienia przez większą część życia.przychodziła na Lundagatan.Zastanawiam się.Nie stać mnie.Jestem na Lundagatan. Czynsz dla wspólnoty lokatorów wynosi tysiąc czterysta osiemdziesiąt koron miesięcznie. . Nie rozwiązywało to jednak problemu. Jej kurator. Nigdy nie czuła się tu bezpiecznie. całkowicie spłacone.trzeźwa czy pijana . I jest opłacony na rok z góry. Problem logistyczny polegał na tym. by wróciło do niej. . ni stać mnie.Już się przeprowadziłam. na ile tylko się da. Instynkt podpowiadał jej. że Lisbeth odetchnęła. W żadnym wypadku nie chciała. Oznaczałoby to. musi byc warte grubo ponad milion. Choć już go nie potrzebowała. Lisbeth. niż ty płacisz za tę swoją klitkę. Gdyby rozwiązała umowę. Nie oznaczało to jednak.Cześć. kiedy osiągnęła pełnoletność i potrzebowała dachu nad głową. której nazwisko widniałoby w różnych rejestrach dostępnych publicznie. Lisbeth Salander nie chciała być osobą. by ktoś znał jej nowy adres na Mosebacke. n'e miała też żadnego powodu. Na drugim końcu linii Mimmi się zawahała.Cześć. czyli pewnie mniej.

co musisz robić. Nie co dzień ktoś mi proponuje darmowe mieszkanie w samym centrum Sódermalmu. i nie musisz łacić czynszu przez rok.Czyli mówisz.Jak długo chcesz.odpowiedziała Lisbeth wymijająco. .choć upłynął ponad rok -nadal pod działaniem adrenaliny. wyjaśniła. stwierdziła. Jej oficjalnie zadeklarowany ka. oświadczasz mi się? .Jasne. krzywe na wykresach szły we właściwym kierunku. to odbierać moją pocztę i dać znać. Przez ponad rok na koncie nie było żadnych operacji. Ostatnie dziewie godzin spędziła. więc nie byli doświadczonymi redaktorami. jeśli przyjdzie coś ważnego. ale nadal jestem tu zameldowana. Chciała użyć tych pieniędzy do czegoś. gdzie wzięła numerek i cierpliwie czekała na sWoją kolej. a nie chcę go sprzedawać. więc listy przychodzą na ten adres. . jesteś najbardziej stukniętą dziewczyną. Lisbeth była śmiertelnie poważna. Nie mogę ci go legalnie odnająć. Zastanawiała się chwilę. Henry Cortez i Lottie Karim przyszli z pomocą. jaką znam. więc nie będziesz miała problemów ze wspólnotą mieszkaniową. jakiej dostarczyła im afera Wennerstróma. Nie wiedziała za bardzo. ŻE SPOTKAJĄ SIĘ po południu. że przebywała jakiś czas za granicą i chciałaby sprawdzić saldo na swoim koncie oszczędnościowym. ale dopisz? cię do umowy jako moją partnerkę. 147 Okazała dowód tożsamości. pitał wynosił 82 670 koron. Możesz się tu wprowadzić • 7 dzisiaj i mieszkać. . Serio? -Tak. że ma jeszcze mnóstwo czasu. . Erika czuła się zmęczona i obolała od ciągłego siedzeń ale w sumie zadowolona z mijającego dnia i z życia w ogól Sytuacja finansowa gazety wyglądała na stabilną. To spadek po jej matce. teksty wpływa' w terminie albo przynajmniej bez dramatycznych opóźnień.Możesz tu mieszkać. piątkowy wieczór. Spojrzawszy na Zegarek. Poszła na pocztę na Rosenlundsgatan i anonimowo wpłaciła pieniądze na jeden ze sztokholmskich ośrodków kryzysowych dla biet.Jak długo? . Lisbeth podjęła kwotę odpowiadającą spadkowi.Tak przypuszczałam. USTALIŁY. Czym ty się w ogóle zajmujesz? Gdzie będziesz mieszkać? . dopinając marcowe wydanie „Millennium" a ponieważ Malin Eriksson pracowała pełną parą nad n merem tematycznym Daga Svenssona.Jest jedno ale._ Nie zamierzam sprzedawać. . od razu poczuła się lepiej.zaśmiała się Mimmi. z wyjątkiem wpłaty na sumę 9 312 koron dokonanej jesienią. zanim Przyjdzie Mimmi. większą część prac redakcyjnych Erika musiała wykonać sama. Interesuje cię to? . dlaczego tak postąpiła. Gdy Lisbeth zakoń-czyła rozmowę. co ucieszyłoby jej matkę. żeby Mimmi "^ogła dokładnie obejrzeć mieszkanie. gdy Erika B ger wyłączyła komputer i przeciągnęła się. . Do czegoś stosownego. _ Nie przyda mi się teraz to mieszkanie. .Później o tym pogadamy . ale ponieważ zwykle zajmowali się pisaniem i researchem. Wszystko. pracownicy byli zadowoleni i . że mogę tak jakby mieszkać tam za darmo. _ Lisbeth.Lisbeth. BYŁA GODZINA ÓSMA. Wyszła z mieszkania i przeszła się do ban-na Hornsgatan. jak długo chcesz. jak długo będziesz chciała.

który ją kocha i w którym sama po piętnastu latach małżeństwa nadal była zakochana. jak szybko Harriet ulotniła się z przyjęcia po zebraniu. widząc ich wymianę spojrzeń. lecz miała nadzieję. zastanawiała się. jakby miał podwójną naturę. gdy widziała. wspaniały dom i pracę. ilekroć tego potrzebowała. jednak zauważyła. Za to zamierzała przy ogodnej okazji podroczyć się z obojgiem w tej sprawie. że nadal dobrze wygląda. W ogóle nie wtrącała się w związki Mikaela z innymi 'etami. a mianowicie. że jest jej coraz trudniej wspinać się na maszt podczas długich wypraw z mężem na żagle. Mikael był inny. Miała pieniądze. gdy po rozstaniu nadal przyjaźnił się z dawną partnerką i niezmiernie rzadko popadał w zakłopotanie Dla Eriki Berger zażyła przyjaźń z Mikaelem była powodem do radości. że Mikael był wieczorami niedostępny. A poza tym miała pociągającego i najwyraźniej niezmordowanego kochanka. Ani Mikael. u boku którego chciała się zestarzeć. ciepłego. że jej dotychczasowe życie. ale wcześniej nie było to możliwe. Chciała mieć z nim dzieci. pozbawionego wielu nawyków. Zastanawiała się. że oboje wyłączyli telefony. kiedy zbierze się na odwagę i zdradzi jej swoją tajemnicę. ani Harriet nie pisnęli słowa o tym związku.Greger miał okropne zawroty głowy. że musi wziąć prysznic. Rozbawiło ją niemal. Mikael miał za sobą wiele 149 takich związków. myśląc o Mikaelu Blomkviście. W razie potrzeby to ona musiała wdrapywać się na maszt . Greger to mężczyzna. To mężczyzna o tak różnorodnych cechach charakteru. ale Erika nie urodziła się wczoraj. domyśliła się na sierpniowym zebraniu zarządu. Za to nie pojmował jej miłości do męża. W tym tygodniu miała dwie wyczerpujące sesje na siłowni. że czasem wydawało się. ale wiedziała. że jego romans z Harriet nie ^Powoduje w przyszłości jakichś problemów w zarządzie. W pracy zawodowej wykazywał upór i niemal chorobliwą koncentrację na zadaniu. kiedy tego potrzebowała. że musi jechać do hotelu i się położyć. Ze coś jest na rzeczy. Miała czułego męża. Erika stwierdziła również. Doczekała się siatki drobnych zmarszczek j rys wokół oczu i ust. Z przekory próbowała tego samego wieczora dodzwonić się na komórkę Harriet i Mikaela i bez szczególnego zdziwienia stwierdziła. kiedy wszystkie elementy układanki . Nie J to jednak poważny niepokój. mimo różnych upadków i wzlotów. Zabierał się za temat i dopracowywał go do poziomu bliskiego perfekcji. jakich serdecznie nie znosiła u facetów. Za trzy miesiące skończy czterdzieści pięć lat i szczyt kariery powoli zaczynała 148 mieć już za sobą. jednak przy okazji kolejnych zebrań zauważyła. Nie stanowiło to rzecz jasna ostatecznego dowodu. Jednak czuła się zbyt ociężała i tylko położyła nogi na biurku. W roli życiowego partnera nie potrafiła sobie wyobrazić nikogo lepszego to człowiek na którym mogła całkowicie i bezwarunkowo polegać i który zawsze był przy niej. dlaczego ona uważa Gregera za czarującego. który nie zaspokajał wprawdzie potrzeb jej duszy. Edka nie była wścibska ani zazdrosna. ale ciało owszem tak. ale w innych wykazywał taką przenildiwość. było w sumie szczęśliwe. którą lubi. czy nie skorzystać z małej kabiny w aneksie kuchennym. Po prostu nigdy nie rozumiał. że można by go uznać za wyrocznię. Uśmiechnęła się. a teraz czas już minął. W pewnych kwestiach nie był zbyt bystry. intrygującego i wspaniałomyślnego człowieka. że coś go łączy z Harriet Vanger. pozycję. używając Pokrętnej wymówki.Przez chwilę próbowała rozmasować kark i stwierdziwszy.

jeden z nich był znanym właścicielem galerii . Ona i Greger powtarzali tę zabawę. by ją kontrolować. Już jako nastolatka postanowiła. spotykając się z kilkoma stałymi partnerami.i oboje odkryli. a rozumiał to. jakie Erika odczuwała. Erika Berger nigdy nie żałowała podjęcia współpracy z Mikaelem. który organizował imprezy niezupełnie akceptowane społecznie. kończąc na sekstelefonie i miękkim seksie z pewnym neu-rotykiem. co ją interesowało w sferze erotyki. Erika Berger miała świadomość. a nawet jeśli ona sama miewała na początku . widząc. Potrafił intuicyjnie odróżnić. Ze nie odczuwał niemal w ogóle potrzeby.kobieta nie była w stanie wywołać w niej nawet ułamka tego podniecenia. Seks był dla niej ważny. Tak świetny. zawsze z taką samą satysfakcją. lecz o żądzę. Albo z dwoma. Zabawiała się przy użyciu kajdanek i sznura. że on ma silne skłonności biseksualne. Seks z Mikaelem dawał jej takiego kopa. Taki związek mógł przetrwać najcięższe próby. A Greger zrozumiał. Straciła dziewictwo w wieku czternastu lat. ponieważ Erika odważyła się porozmawiać z nim o swoich potrzebach. Nie mogłaby obejść się bez żadnego z nich i nie zamierzała między nimi wybierać. jak z żadnym innym mężczyzną. W swoim związku z Mikaelem Erika najbardziej lubiła to. który temat kryje w sobie drugie dno. że została jego kochanką. nie powinno .przed dwudziestu laty . nie wyłączając Gregera. a w gorszych i tak wybijał się ponad przeciętność. a kilka kolejnych poświęciła na frustrujące poszukiwania zaspokojenia. Razem z Gregerem testowała seks z dwoma mężczyznami . należała też do Club Xtreme. Ich 151 związek opierał się na przyjaźni. Ich życie seksualne nie było więc nudne czy rutynowe. że o Mikaela nie musi być zazdrosna. choćby najbardziej wymyślnej. Po prostu Mikael Blomkvist dostarczał jej zupełnie innego rodzaju przeżyć. stosownie do potrzeb. z czasem odkryła. że to. która rozumiała. jak inny mężczyzna pieści jej męża. że to nie to . iż Erika osiągnęła stan idealnej równowagi z Gregerem w roli męża i Mikaelem w roli kochanka. dlaczego Erikę tak ciągnie do seksu z Mikaelem. Doświadczyła też niewytłumaczalnej przyjemności. ona natomiast czuła niemal paraliżującą rozkosz.wybuchy zazdrości. Nigdy też nie żałowała. których styl życia byłby nie do zaakceptowania dla Chrześcijańskiego Koła Gospodyń Domowych w takiej na przykład prowincjonalnej mieścinie jak Skóvde. był jej mąż. a który będzie tylko mało interesującą masówką. Przetestowała większość tego. a on w przyjaźni wykazywał bezgraniczną lojalność. że należy do grona ludzi. Nie chodziło tu o niewierność. będąc z mężczyzną. Był po prostu świetny w łóżku. Wielokrotnie próbowała seksu z kobietami i z rozczarowaniem stwierdziła. że jej potrzeby wykraczały poza to. Nie martwiło jej to. Miał talent. Nie był ani trochę zazdrosny. co robi w łóżku i jakie wybrała życie. W tamtym czasie spróbowała 150 ^sZyStkiego. gdy pieściło ją i zaspokajało dwóch mężczyzn jednocześnie. że wydawało się. poczynając od śmiałego pettingu z kolegami klasy przez trudny romans ze starszym nauczycielem.są na miejscu. co on sam mógł zaoferować w postaci akrobatycznej gimnastyki w jackuzzi. W swoich najlepszych chwilach był rewelacyjny. Jedyną osobą.

Widzimy się za jakąś godzinę. Problem polegał na tym. to popełnić samobójstwo. . czy może byłby skłonny wymasować komuś obolałe plecy. i to zawsze za jej piec Mikael był mężczyzną. . . Często wypowiadał się w debatach publicznych. i właśnie zamierzał podsumować dyskusję na temat pewnych drażliwych szczegółów w książce Daga. 152 _ Gratulacje. Był w Enskede.Dobrze. nazywając go homofobem.Właśnie skończyłam następny numer.Nie sądzę. _ To już wie. Rozebrała się. Ona była kobietą. że Erika droczyła Sl? z nim. żeby zadzwonić do męża. co mi zostaje. co (podejrzewała Erika) wywc pewien ferment na forum o estetyce. Greger Backman był nie tylko artystą. w dodatku za zgodą męża .obchodzić nikogo poza nią samą. Jego zainteresowanie Mężczyznami równało się zeru. Przez ostatni rok pracował nad książką o znaczeniu artystycznego wystroju budynków oraz o t dlaczego ludzie w pewnych budynkach lubią przebyw a w innych nie. _ planowałeś coś na wieczór? Będziesz strasznie niezadowolony jeśli nie wrócę dzisiaj na noc? _ Przekaż Błomkvistowi. a duże firmy architektoniczne angażowały go do swoi przedsięwzięć. co jednak z niemal stuprocentową pewnością nie wchodziło w grę. Erika zapytała.I jak ci idzie? . Książka zaczęła się przeradzać w nienawi ny atak na funkcjonalizm. _ No.stanowił temat najbardziej interesujących rozmów przy kolacji. że jesteś wiedźmą.Czuj się jak u siebie. że kusi los . u Daga Svenssona i Mii Bergman.powiedział Mikael. czy jest zajęty tego wieczora. póki nie zasnę. był przede ws kim docentem historii sztuki i autorem wielu książek z te) dziedziny.Masz klucze . . kochanie. Co robisz? . była temu kochankowi wierna przez dwadzieścia lat .Oczywiście.W takim razie jedyne. dobra. której nie można zaspokoić i że zestarzeje się przedwcześnie. Rozmyślała jeszcze przez chwilę.i. Najwyraźniej nie można eć wszystkiego na tym świecie. że tylu jej znajomych szeptało między sobą o jej związku z Mikaelem. a fakt. 153 . Jednak irytowało ją. a potem Erika zadzwoniła do Mikaela. ISZCZĄC BRWI. co więcej. Przekaż mu.Brzmi to tak. jestem zupełnie wypalona.Cześć. Spacer na Ballmansgatan zajął jej dziesięć minut. . Pożegnali się. zirytowany blond olbrzym jechał znie z prędkością piętnastu kilometrów na godzinę po ^epsko utrzymanej leśnej drodze. Mógł spokojnie zaliczać kolej łóżka i nikogo by to nie dziwiło. Będę pisał. Jak po maśle. wzięła prysznic i zrobiła espresso. A co u ciebie? . że przez chwilę myślał. * miała jednego kochanka. W czwartek syłamy do drukarni. jakbyś miała coś na myśli. Fuckjou dli. po czym podniosła słuchawkę. Idealne zaspokojenie dałby jej najprawdopodobniej seks We trójkę z jej mężem i Mikaelem. . Potem wślizgnęła się do łóżka Mikaela i naga czekała na niego w niecierpliwym napięciu. . żeby się tym przejmował. . Baw się dobrze.Piszę.powiedział Greger. że Mikael był tak bardzo hetero.

istota przemieściła się jakieś dziesięć metrów na prawo. To ostatnie było dziełem Lisbeth. A jednak całkiem wyraźnie dostrzegał kształt wśród drzew. wystroju wnętrz i zainteresowań intelektualnych. kościstą twarz. Siedziała na taborecie. wyrzucając stare meble. gdy droga rozszerzyła się nieco i dojrzał wreszcie budynek. 154 Blond olbrzym spiesznie pokonał ostatnie metry dzielące 0d domku. jak jeżą mu się włosy na karku. postawiony w samym środku lasu. fam nic nie ma. Adwokat Nils Bjurman powitał go uprzejmie i zaprosił do środka. jak duże wydaje się teraz to miejsce. gdy drzwi się otworzyły. zszarzała z brudu sofa w pokoju dziennym. Gapił się w las. postać stanęła w bezruchu. Zwłaszcza nędzna. Znajdował się w pobliżu Stallarholmen. Zapukał odrobinę za głośno i odrobinę zbyt niecierpliwie. czyszcząc szafki. Jednak odetchnął dopiero. Zerknął przez ramię. Ruszył powoli w stronę podwórka. przyglądając się w zamyśleniu ogołoconemu mieszkaniu. skąd w jakiś magiczny sposób zniknęły zasłonki. Wiedział. Tam nic nie ma. Lisbeth Salander w ogóle nie miała gustu. Olbrzym stał tak dwie minuty. jakieś trzydzieści metrów w głąb lasu. dlaczego ktokolwiek chciałby spędzać wolny czas w jakimś odludnym lesie. że tylko to jego wyobraźnia. Dziwiła się. Poruszał się szybko. jak twierdziła Mimmi. lecz naraz usłyszał szelest i stanął jak wryty. Zmierzch był cichy i bezwietrzny. wyniósłszy do śmietnika w piwnicy ostatni worek z pozostawionym dobytkiem Lisbeth Salander. Miriam Wu i Lisbeth Salander miały różne gusta w kwestii ubrań. Widział ciemną. co przypominało strój ze świerkowych gałęzi i mchu dla kamuflażu. Sterylnie czyste mieszkanie pachniało mydłem. farbą i świeżo parzoną kawą. wysokim mniej więcej na metr. w największym napięciu. Właśnie zaczęło się ściemniać. 7-e większość rzeczy musi zniknąć. Zaparkował jakieś pięćdziesiąt metrów od niego. . Czy Lisbeth chciałaby coś zatrzymać? Nie. Był to prosty domek z lat pięćdziesiątych. Czuł. wyłączył silnik i rozejrzał się dookoła. i była ubrana w coś. Potem zaczął gwałtownie mrugać i potrząsnął głową-Kiedy znów spojrzał w tamtą stronę. MIR1AM WU ODSAPNĘŁA Z ULGĄ. zataczając półkole i przymierzając się do ataku.iż źle zrozumiał opis dojazdu. Za nic nie mógł pojąć. jakich mebli tam chce i jakie ciuchy się nosi. i wpatrywała się w niego. Las wydał mu się złowieszczy i przytłaczający. Poprawka: Miriam Wu miała swój styl i zdecydowany pogląd na to. gwałtownymi ruchami. że jest obserwowany. Między drzewami dostrzegł jaśniejszą smugę lodu na jeziorze Malaren. niedaleko Marie-fred. strach ustąpił. Nagle poruszył się i podszedł bliżej. Bawarski leśny skrzat? Irlandzki leprechaun? Jest groźny? Blond olbrzym wstrzymał oddech. Gdy skoncentrował wzrok. jak jej mieszkanie powinno wyglądać. Postać zdawała się karłem. Gdy Mimmi weszła do mieszkania na Lundagatan i zlustrowała je okiem kupca. dywany kupony rabatowe z lodówki i jej podręczne rupiecie z przedpokoju. Starał się dojrzeć szczegóły.Gdy tylko usłyszał odgłos ludzkich kroków dobiegający zza drzwi. Przez następne dwa tygodnie Mimmi spędzała P° kilka godzin każdego wieczora oraz weekendy. Gdy zamknął za sobą drzwi samochodu. aż kątem oka dostrzegł postać przemieszczającą się ostrożnie między drzewami. Miał wrażenie. po przedyskutowaniu sprawy stwierdziła. nagle poczuł się nieswojo. Blond olbrzym poczuł się nieswojo.

Lisbeth. że nie żałujesz tej decyzji? . . uzupełniając datę urodzenia. Wiesz. 156 _ Ale za darmo? Bez żadnej rekompensaty? To bez sensu. stracisz majątek. . Potem Mimmi wstała zdecydowanie. . Chcę. które Lisbeth zarekwirowała przy okazji porządkowania strychu. Najprościej było wpisać cię jako moją partnerkę i sprzedać ci połowę lokalu.Gdzie będziesz mieszkać? Lisbeth nie odpowiedziała. Mimmi zamilkła. w którym dodatkowo lakierowała parkiet.Nie teraz. _ Zajmiesz się moją pocztą. . jak zinterpretować zwięzłe komentarze Lisbeth.Ależ jest świetne! To znaczy. Mimmi wzięła długopis i podpisała się. Przez chwilę siedziały w ciszy. szorując wannę. poszła do dużego pokoju i zgasiła gołą żarówkę wiszącą u sufitu. .Można cię odwiedzić? . ale to znajduje się w samym centrum Sódermalmu. oraz solidnego regału w pokoju dziennym. który zdaniem Mimmi jeszcze się do czegoś nadawał.A już się zaczęłam cieszyć.Wszystko. z wyjątkiem 155 wytartego stolika z litego drewna. jednak wpadała J-arr> przy okazji i z zafascynowaniem obserwowała przyjaciół-^ Po zakończeniu prac mieszkanie było puste. a od czasu do czasu zakrada się. . kiedy ty nagle zmienisz zdanie i zrobi się między nami nieprzyjemnie.Bardzo chętnie. ale czy zdajesz sobie sprawę.Nie zrobi się. wyciągnęła papiery i podała je Mimmi.pucując. dwóch porządnych taboretów. ale nie chciałabym znaleźć się w sytuacji. . Lisbeth. niepewna. Ale to nie wchodzi w zakres kontraktu. . są większe i lepsze. jeśli go nie sprzedasz. płaci mój czynsz. Musisz podpisać umowę. Taki jest warunek. _ poświęcę na to zapewne jakieś cztery sekundy tygodniowo.Chodź tutaj. Zamierzasz wpaść do mnie kiedyś na seks? Lisbeth utkwiła wzrok w Mimmi. żebyś tu mieszkała. Mimmi westchnęła.Wprowadzam się w ten weekend. . właściwie zawsze uważałam cię za trochę stukniętą. . . przedpokoju. że będę kept woman. a czynsz właściwie żaden. że właśnie sprezentowałaś mi połowę tego mieszkania? Chętnie je wezmę.Mam tyle pieniędzy. Zawsze możesz odmówić. Kwota sprzedaży wynosi jedną koronę. że dam sobie radę. Lisbeth nie interesowały takie manewry. żeby trochę ze mną pohulać w łóżku. sypialni i pokoju dziennym. Przez chwilę milczała. To mi odpowiada.Załatwiłam umowę z tutejszą wspólnotą mieszkaniową. Lisbeth otworzyła swoją torbę. . . który Mimmi zamierzała oszlifować i polakierować. malując ściany w kuchni.Nie potrzebuję tego mieszkania. Jesteś pewna.To wszystko? . Lisbeth poszła za nią. ktoś zapewnia mi mieszkanie.

Lisbeth w ciemnościach dostrzegła jej miękkie piersi. ..Nigdy nie uprawiałam seksu na podłodze w świeżo malowanym mieszkaniu bez mebli. Lisbeth zaśmiała się krzywo. Przede wszystkim chyba się przywitać. był w szoku. Lisbeth zerknęła na podłogę. Zerknął na zegarek.Nie pożegnałam się. . Czego chcesz? Odezwał się chłodniejszym tonem. Dragan Arman-ski podniósł wzrok i zobaczył w drzwiach Lisbeth Salander. którzy tak to właśnie robili. Parkiet był chłodny 1 od razu dostała gęsiej skórki. Potrząsnęła głową. Przez chwilę mierzyli się wzrokiem. Widziałam kiedyś taki film z Marlonem Brando. ~ Potrzebujesz pracy? Nie zamierzam cię więcej zatrudniać. wiedząc.A powinienem być? .Chcę się zabawić. Starała się utrzymać dwa kubki kawy z automatu. że w podobny sposób adwo-1 Nils Pieprzony Gnój Bjurman związał ją dwa lata temu. Na brzuchu. Lisbeth nasunęła się refleksja. Kilka sekund później poczuła na brzuchu język Mimmi. Potem Mimmi przewiązała jej oczy swoją koszulką. żeby związać jej rece na plecach. Lisbeth czuła tylko przyjemne oczekiwa-nie. Rozdział 8 poniedziałek 14 lutego . Na tym kończyły się podobieństwa. a jednocześnie czuł u'gę.sobota 19 lutego SŁYSZĄC DELIKATNE pukanie w futrynę. Lisbeth podała mu kubek i usiadła. niż zamierzał. Ochoczo poddała się. a jej palce po wewnętrznej stronie ud.Jesteś zły? .Cześć. Nie masz obowiązku informować mnie. ~ Nie wiem. Mogę wejść? Dragan Armanski na sekundę zamknął oczy. Nagle ogarnęły go gwałtowna irytacja i zmęczenie.Kiadź się na podłogę.Prawie zawsze mam ochotę. 159 . Ja decyduję. Już od dawna nie była tak podniecona.To przyjacielska wizyta. . .powiedział Dragan. Lisbeth słyszała szelest ubrań. Gdy zdejmowała swoją koszulkę. po czym wskazał jej krzesło dla gości. Rozebrała się. jak Mimmi rozkazała.Cześć . . o mężczyźnie i kobiecie w Paryżu. co powiedzieć. Zacisnęła oczy pod przepaską i pozwoliła Mimmi narzucić tempo.powiedziała. Było wpół do siódmej wieczorem.Dzisiaj będę dominującą suką. Dragan wydął wargi. . Lisbeth kiwnęła głową. Mimmi użyła T-shirtu Lisbeth z napisem Y>u have the right to remain silent. Powoli odłożył długopis i odsunął raport. a Mimmi przewróciła ją na plecy i rozsunęła jej nogi. Masz ochotę? . że Lisbeth przynajmniej żyje. . ~ Sama za bardzo nie wiem. czym się zajmujesz. .Ponad rok . 157 Będąc z Mimmi. Rozbieraj się. Lisbeth zrobiła. Zajęło jej to jakieś dziesięć sekund.

gdy przed dwoma laty dostał wylewu.Gówno prawda . że Palmgren żyje. Lisbeth zagryzła wargę. i co więcej. by miał się obudzić. Zdawało się. Armanski z zadumą pokiwał głową i przyjrzał się Lisbeth. Ludzie. to nie chcę cię więcej widzieć.Dlatego.Już dwa lata minęły. choć sam już chodzi do toalety. stwierdzili. że prognozy nie są zachęcające. . którego szan wała. _ Lekarze dużo o nim mówili .. którym na nim zależy.Zmieniłaś się. czy umarł? _ Lekarze powiedzieli. .Chcesz. dojrzałość przejawiała się w doborze stroju i zachowaniu. Zastanawiała się chwilę.mówił Armanski niewzruszo 160 Lisbeth gapiła się na niego zszokowana. czy żyje. dokończyła jednak. .powiedziała wreszcie. Ale jeśli teraz pój dziesz. że Palmgren leży w śpiączce i mało prawdopodobne. Dragan czekał. Sama w ogóle nie zastanawiała się nad taką możliwością. jak chcesz.Nie wiem. . . .Twój pro blem to nastawienie. . Nie wiedziała. Trudno mu mówić i trzeba uważnie słuchać. absorbując sporą część jej uwagi. Lisbeth nagle się przestraszyła..powiedział rzeczowo Armanski. I najwyraźniej nie sprawdzając później jego stanu zdrowia. -Żyje? _ Więc nawet nie wiesz.Zazwyczaj jest tak. Jego słowa może były prawdą. i podróżowałam po wyspach Pacyfiku. odkąd Holger Palmgren miał wyl Nie odwiedziłaś go ani razu . I wypchała sobie czymś biustonosz.. Cisza. W dużym stopniu jest zdany na pomoc innych.odpowiedziała wymijająco. nawet Armanski.. Lisbeth zaniemówiła. nie powiedział jej.odpowiedział Armanski. odwiedzają go. . Miesiąc siedziałam na Tahiti. Jakaś nowa. widząc jego zirytowane spojrzenie. ale przez ostatni rok jego stan znacznie się poprawił. że mówiąc szczerze. Potem przejechałam przez Stany. Ale nikt. żeby go zrozumieć. To ona znalazła Palmgrena. W tamtym czasie zwalił się jej na kark adwokat Nils Bjurman. Zmarszczyła brwi. Wezwała pogotowie. ale i tak odczuła to oskarżenie j niesprawiedliwe. . że.. żebym sobie poszła? .Pracujesz gdzieś indziej? Znów potrząsnęła głową.przerwał Armanski. a ostatnie miesiące spędziłam na Karaibach. Jakiś czas byłam w Australii i Nowej Zelandii. . Zamieszkała na tydzień w szpitalu. potem na Bliski Wschód i przez Bangkok do Hongkongu. masz w dupie ludzi. że to ja innych w ogóle nie obchodzę. Wstała i wyszła.Niedawno wróciłam do Szwecji. trochę tam. Człowiek. To proste.. -Pojechałam do Włoch. że być może powraca do zdrowia. Armanski kiwnął głową.Rób. . Zmieniła się. Gdzie byłaś? -Trochę tu.Było i nim bardzo źle i nie mógł komunikować się z otoczeniem..Podróżowałam . aż jeden z lekarzy powiedział. był skłonny ją odrzucić. potrząsając głowami. W tamtej chwili przestała się martwić i wykreśliła go ze swojego życia. inni gówno cię obch . dlaczego się nie pożegnałam. którzy chcą być twoimi przyjaciółmi. co powiedzieć. Zawsze tak robiłaś. nie oglądając się za siebie. że usiłuje znaleźć słowa. . a lekarze.

Nie wiem. jaką rolę odegrałaś w aferze Wennerstróma. . . Lisbeth siedziała w milczeniu.Coś się jednak wydarzyło.. . po tym jak wzięłaś stąd sprzęt obserwacyjny i ktoś groził wam śmiercią.Wpadłam tu tylko z wizytą. jednak Armanski zauważył. Była to. On też się przejmuje.Zakładam. Gdy była ju2 przy drzwiach. . że znow jestem w mieście. _ Mówiłam przecież. Ale chodziło mi o to. mam tyle. _ Nie wiem. że nie chcesz mi również opowiedzieć. .. czy mam od ciebie wieści. co się wydarzyć w Hedestad zeszłego roku. SPuściła głowę. Milczenie przerwał Armanski. I nigdy wcześniej nie dostała od nikogo tak niesamowicie cichej reprymendy.. pytając.Nagle jej głos stał się znacznie chłodniejszy. nie szukam pracy. Co zamierzasz? 162 pójdę odwiedzić Holgera Palmgrena.Nie wiem.ale jemu też naprawdę na tobie zależy. delikatnie mówiąc. nie mam pracy i nie wiem. że wszystko opowiem. . sensacja. że daję sobie radę. . Odzywał się co najmniej raz na miesiąc.Wpadłam tylko się przywitać i powiedzieć. że nie chcesz powiedzieć. czy go lubię .I zakładam. Wręczyła Armanskiemu karteczkę i wstała. e mam tyle pieniędzy. Nigdy wcześniej nie czuła się nędznym egoistycznym gównem. . _ Dobra. Ni» wiem. Lisbeth nie chciała dyskutować o Mikaelu Blomkviście..To wszystko. że radzę sobie. Przez chwilę siedzieli w ciszy. może i chciałabym zrobić dla ciebie jakieś zlecenie gdybyś mnie kiedyś potrzebował. To numer moje) komórki i nowy adres mailowy. Armanski odchylił się na krześle i zamyślił. że jej usta zmieniły się w wąską kreskę. 161 Armanski zlustrował ją badawczym wzrokiem. Nie chcę być w to zamieszana. ~ Jak ci się wiedzie? Lisbeth wzruszyła ramionami. jak interpretować jej słowa.Mikael Blomkvist szukał cię wszędzie. Nigdy nie miał pewności. Martin Vanger zabił się w wypadku samochodowym.Poczekaj chwilę. Lisbeth milczała. ale musi to być coś. Spotkałem się z nim raz zeszłej jesieni..Nie obiecywałam. . On również nie chce rozmawiać o Hedestad. . A siostra Vangera powstała z grobu. Armanski kiwnął głową. zawołał za nią. . Co mnie zainteresuje.Pomagałam Kallemu Blomkvistowi robić research.Nagle łzy napłynęły jej do oczu. . czym będziesz się zajmować? Spojrzała na niego zamyślona. . _ Musisz mieć z czego żyć. ~ Z czego się utrzymujesz? Masz pracę? ~ Nie. czym chcę się zajmować. gdybyś potrzebował się ze mną skontaktować.mówił dalej Armanski . czy zostanę..

Rzuciła uwagę na temat. że niemal postanowiłem nigdy więcej cię nie zatrudniać.Dobra. którą przy. od ochrony osobistej p0 specjalistyczny nadzór ekspozycji sztuki.No więc. Odezwij się. których szanuję. Ona i jej chłopak napisali te listy. Znowu to zrobiła. . Wierzę ci na słowo. Gapił się na puste wejście. ~ Działania operacyjne? Ty? Co znikasz bez śladu. często z doświadczeniem w policji.. jakie stosował dla ludzi z jednostek operacyjnych Milton Security. Zanim Dragan Armanski zdążył otworzyć usta.Jakiego rodzaju problem? ~ Taki problem. który wypisuje anonimowe groźby. musisz zaproponować coś.odezwał się z powątpiewaniem. . Jego zespół opera-cyjny to niezawodni i pewni weterani. nie interesuje mnie już zdobywanie dla ciebie mformacji. Dragan Armanski spoglądał na nią bezradnie. jaką odwiedziłam od mojego powrotu. Nie potrzebuję twoich pieniędzy. że oskarży o to Milton Security Skreśl ją z listy klientów. . Może mam robotę. jęłam. gdy naprawdę natkniesz się na jakiś Problem. Jednak od wielu lat należysz do niewielkiego grona ludzi. Na zdrowy rozum nie mogła nic wiedzieć o tej sprawie.Nie chcę od ciebie pracy.Dragan. Naprawdę stuknięta. Ale wszyscy muszą jakoś się utrzymać. co mnie zainteresuje. która będzie ci pasować. Podeszła do jego biurka. tak więc są duże szanse. . To lipa. Przeszedł go prąd. przed jakimś wariatem. kiedy tylko chcesz? 163 .Sorry. jesteś niezależna finansowo.A tak w ogóle. . Jestem niezależna finansowo. Jeśli mam dla Clebie pracować...Skrzywił się. Ale jesteś świetnym researcherem. Potrząsnęła głową. . co robić. Myślicie. nie potrzebuję pieniędzy. Jest stuknięta. Odezwij się. Jestem niezła w rozwiązywaniu zagadek. z którym nie będziesz mógł dojść do ładu. żeby wzbudzić zainteresowanie. Dragan Armanski potrząsnął głową. Christine Ruterford. .Nie musisz się wysilać. Lisbeth zniknęła.. Nie mogła wiedzieć.. Nigdy nie zawaliłam roboty.Tak mnie zirytowało twoje zniknięcie. Po sekundzie Lisbeth znów stała w drzwiach. że to robota kogoś z wewnątrz.Dobra. w przyszłym tygodniu będzie przeciek do mediów. . że odmówię.Gówno prawda. cokolwiek to znaczy. W końcu kiwnął głową.. . o którym nie mogła nic a nic wiedzieć. Jest spore ryzyko.. Utkniesz i nie będziesz wiedział. Pojęcje „działania operacyjne" to żargon. bo zna tyle szczegółów z jej życia..? . Mogło to oznaczać wszystko. Lisbeth Salander stanowiła jaskrawy wyjątek od kryteriów. Musi mieć wtyczkę w Milton- . Dwóch twoich ludzi od miesiąca ochrania tę aktorkę. W najbliższych dniach dostanie kolejny list. Ale gdybyś potrzebowała roboty. . To znaczy. ale chodziło o robotę w te-renie. Biorę tylko taką robotę. Poza tym w dziewięćdziesięciu procentach to mężczyźni.Zapomnij.. Dragan Armanski wpatrywał się w Lisbeth. -Tak. Mówię poważnie. Dragan Armanski zmarszczył brwi z powątpiewaniem. Odwróciła się na pięcie i wyszła. którc mnie zainteresuje. gdy będziesz miał naprawdę trudny problem. . Może jakieś działania operacyjne. jesteś drugą osobą.Nie można na tobie polegać. .

wypaliła trzy papierosy 0 jedenastej znów poszła do recepcji. Wypożyczyła tego samego nissana micrę. poczuła nagły niepokój. jakby miał ko setki. że nie będzie do-st?Pny wcześniej niż po jedenastej. Problem tkwił w koordynacji.sam Armanski. Około ósmej przeszła się do wypożyczalni samochodów przy Ringvagen. Położyła się wcześnie i niemal od razu zasnęła. . Mniej więcej jedna próba na trzy kończyła się fiaskie 1 jedzenie spadało z widelca. że nie może sprav jeść. iż nie potrafi normalnie chodzić i nie jest w stanie ro' wielu rzeczy. po raz trzeci prób" jąc nabrać na widelec kęs zapiekanego makaronu. sprawdziwszy w dokumentach. że musi szybko coś zrobić. zgarnąć jedzenie. LISBETH SALANDER poszła prosto do domu na Mose-backe. gdzie poprosiła 0 potkanie z Holge rem Palmgrenem. wzięła prysznic i zjadła śniadanie w 7-Eleven. HOLGER PALMGREN przeklinał cicho. uzyskała informację.. Obudziła się o siódmej. Ręka zdawał się żyć własnym życiem. ale Zebrała się na odwagę i weszła do recepcji. że Palmgren śpi. poszedł już do domu. Wskazano jej jadalnię korytarzem na prawo. sunąc w stronę policzka albo brody. Nagle stanęło jej przed oczami Appeh/iken. chodząc tam i z powrotem po mieszkaniu. W biurze była instalacja alarmowa. Teczka ze sprawą Ruterford leżała w szufladzie zamkniętej na klucz. że Holg Palmgren naprawdę żyje i że Armanski jej nie okłamał. że Harry Frans-son. Muszę sprawić sobie własny samochód. Jego twarz była dziwnie drętwa. Przyspieszyła kroku z poczuciem. lecz uwagę skupiał na swoim talerzu. wytłumaczyła. stwierdził. które zajmowały się groźbami. czekając.. Zadzwoniła do sódermalmskiego szpitala i przedzierając się przez najróżniejsze centrale.164 * kto wynosi dane i informuje ją na bieżąco. Gdy nakazywał jej podnieść widc lec. Jego umysł pracował doskonale. Zerkając znów na zegarek. Spędziła wieczór. powoli przesuwała się w bok. Zapadł się w sobie i zestarzał. którym pojechała do Appeh/iken kilka tygodni wcześniej. zobaczyła Holgera Palmgrena. Spojrzał na biurko. Otworzył pocztę i wysłał do Franssona maila z prośbą. Parkując przed ośrodkiem. Lisbeth może posiedzieć 165 w poczekalni albo przyjść później.pięciu ludzi znało tę sprawę . by zjawił się w jego biurze następnego dnia i zainstalował ukrytą kamerę. Dodzwoniwszy się. poświadczeni i pewni zawodowcy. Gdy prowadził ją do us w ostatniej chwili zmieniała kierunek. Trzymał niezgrabnie widelec całą dłonią i skoncentrowany kierował jedzenie do ust. Umiał ustawić wideł pod odpowiednim kątem. Armanski potarł brodę. podnieść i ski rować do ust. ale można go odwiedzić następnego dnia. a potem w lewo. że Palmgren Iest właśnie na rehabilitacji. zdołała po chwili zlokalizować Holgera Palmgrena. szef działu technicznego. Siedział zwrócony twarzą w jej stronę. Recepcjonistka z widniejącym na identyfikatorze imie-niern Margit. Wyglądał. Akcepto fakt. Czuła się nieswojo. a chwilami ślini się jak dziecko. Jednak nie znosił tego. Od czternastu miesięcy przebywał w ośrodku rehabilitacyjnym Erstaviken w Alta. Gdy stanęła w drzwiach pustawej jadalni. Siedział na wózk Dopiero w tym momencie Lisbeth zrozumiała. szef racyjny i tych kilka osób. Ale tylko zterech . Wróciła więc na parking i wsiadła do samochodu.

Wybacz mi.. że nie przeżyjesz. . gdy ktoś mu pomagał przy posiłku. Zauważył. . że zachowała jego s'omkę ze szklanki z mlekiem. Zamamrotał. żeby mógł się napić. że umrzesz w ciągu doby. Za to ich 167 spojrzenia spotykały się nieustannie. Miał grymas na ustach. Holger Palmgren chciał poruszyć tysiąc spraw. lecz przynajmniej jadł samodzielnie. że jest niesprawny. że umarłeś . Kiedy przełknął ostatni kęs. Siedzieli ^ milczeniu. jednak rozumiał potrzebę Lisbeth. Patrzyła wyczekująco. jak dłoń nabiera makaron i podnosi widelec do ust. capo di tutti capi. Karmiła go w geście pokory . co było rzeczą Jezwyczajną. nie chcę dokładki. Uśmiechnął się. Znów kiwnął. że żyjesz. me potrafił wyartykułować nawet jednej sylaby. . odłożyła widelec i spojrzała na niego pytająco. uśmiechnął się na myśl o tej niedorzecznej fantazji. Lisbeth wyglądała na straszliwie świadomą swojej winy. żeby nabrać kolejny kęs. ~ Ghcesz też? Z mlekiem i bez cukru. Chwyciła go mocno za rękę i odetchnęła. Lisbeth wzięła serwetkę i wytarła mu usta. więc po prostu sobie poszłam. Przekręcił głowę i napotkał wzrok Lisbeth Salander mniej niż dziesięć centymetrów od swoich oczu. Opuścił dłoń. Nie chodziło o to. że pije czarną. gdy zza jego ple* ców wyłoniła się ręka i delikatnie wzięła od niego widelec166 Zobaczył. Jeszcze sześć miesięcy wcześniej jego ręka trzęsła się tak mocno. Przed oczami pojawił mu się obraz Lisbeth całującej jego rękę. Nie zamierzał się poddawać. że rehabilitacja przynosi efekty. Jego serce zupełnie bez sensu zaczęło nagle walić. Kiwnął głową. Przykro mi. Nie zamienili ze sobą ani słowa w trakcie całego posiłku. Wargi i język nie chciały prawidłowo artykułować dźwięków. Uśmiechnął się. Nie.Nie wiedziałam. Gdy wskazał na szklankę mleka ze słomką. Teraz spożywanie posiłków szło mu wprawdzie wolno. gapiąc się na jej twarz. . -Buf zarg. przez dłuższą chwilę Palmgren siedział w bezruchu. póki nie odzyska pełnej kontroli nad swoimi kończynami.Leżałeś w śpiączce. jak zawsze? Kiwnął głową. odwiedziłabym cię już dawno. Myśleli. .spytała. a lekarze mówili. Gdybym wiedziała. Zazwyczaj Palmgren nie znosił. Uprzątnęła tacę i wróciła po chwili z dwo-ma kubkami kawy. iż nie mógł donieść do ust nawet jednego kęsa. widząc. by mógł pić kawę. Bufet za rogiem. Potrząsnął głową. Karmiła go kęs po kęsie.Myślałam. Wyglądała na przestraszoną.Myślisz. Holger Palmgren odchylił się na wózku i odetchnął głęboko. aż skończy przeżuwać. podała mu ją spokojnie..powiedziała. Wybacz. że można tu dostać jakąś kawę? .w jej przypadku nader niezwykłe zachowanie. Od razu poznał tę wąską jak u lalki piąstkę. Wydzielała kęsy w sam raz i czekała. nigdy bym nie. któremu okazuje się szacunek. Uniósł dłoń i położył ją na małej pięści Lisbeth. Nagle poczuł się jak ojciec chrzestny z amerykańskiego filmu. Wreszcie przerwała ciszę.Jednak wiedział też. . Otworzył usta i przyjął podane mu jedzenie.

.. Palmgren pytająco zmarszczył brwi.z egoistycznych pobudek chciał utrzymać z nią kontakt. Alarmanski si martw. Jest najbardziej kompetentnym człowiekiem. Uśmiechnęła się pierwszy raz i Palmgren rozluźnił się.. . że jej serce przepełniło ciepło... nigdy nie okłamała go wprost.Ssąd. Nagle jej usta napięły się nieco. . że twarz Lisbeth pociemniała. Rozejrzawszy się po jadalni.. Jej sposób na to.Podróżowałam. po prostu wyjechałam. Kochał tego cholernego.Znikś. Zawsz da sobirad. jakiego kiedykolwiek spotkałem. Przyjrzał się jej. . .. . wkurzającego dzieciaka. .Jest w porządku. jakby była córką. Martwiłeś się? Potrząsnął głową. Ten jej zwyczajny krzywy uśmiech. Zmieniła się. Wyglądała dorośle. Lisbeth uśmiechnęła się jeszcze bardziej krzywym uśmiechem i nagle poczuła. skoro doczłapawszy do toalety. _ Jaknow opiekn praw? Jak nowy opiekun prawny? Holger Palmgren zobaczył. Roześmiał się po raz pierwszy od kilku tygodni. jak gdyby to on w istocie zawiódł Lisbeth.Nigdy..Jak długo tu jesteś? Palmgren nie był w ciemię bity. 168 _ Świetnie sobie radzę. Najwyraźniej miała jakieś problemy z nowym opiekunem. Nigdy się nie martwiłem. Ile to razy zamierzał skontaktować się ze swoim kolegą po fachu Nilsem Bjurmanem. Zawsze dasz sobie radę.Wskazał na jej ubranie. porównał jej obraz w swojej pamięci z dziewczyną.Dobrz sobi radzi..Msze uchlć. Była schludna i dobrze ubrana. jego radar od razu wykrył fałszywy ton w głosie Lisbeth. . Uświadomił sobie. wytatuowana osa również zniknęła z jej szyi. jakiego nie doświadczyła od dawna. by go okłamać. ale tego nie zrobił? I dlaczego nie zajął się kwestią jej ubezwłasnowolnienia. W dodatku powrót do pracy jest zbyt kłopotliwy i trudny dla rośliny przebywającej w domu opieki. Usunęła kolczyk z wargi i hm. umiem się z nim obchodzić. Bez pożegnania.Rozmawiałeś z Draganem Armanskim? Kiwnął głową. . Co wcale Palmgrena nie dziwiło. jak się wiedzie Lisbeth. Dobrze sobie radzisz. by tak to zostawić.. że odkąd ją znał. przenigdy nie musisz się o mnie martwić. Zabrzmiało to jak atak kaszlu. Popatrzyła na niego ufnym wzrokiem. . . Kiwnęła głową.Nie rozumiem. której nigdy nie miał. Nagle poczuł ogromny żal. Zniknęłaś. ale też nie zawsze była całkiem szczera. . Musiałam uciec. ledwie rozpina rozporek. Przeżył wylew i miał trudności z mówieniem i koordynacją ruchową. ~ Sąd? Co masz na myśli? . która siedziała przed nim. póki jeszcze mógł? Wiedział dlaczego .Nigdyś niemartw. żeby sprawdzić. Czuł.. Ale Armanski się martwił.Sss. 169 . Lisbeth zmieniła temat. twojbezwłasn. polegał na odwracaniu uwagi. i chciał mieć powód. ale jego zdolności umysłowe pozostały nietknięte. Ale ona zawsze przeżyje.

Położyła przed nim szachownicę. jak powinna wytłumaczyć swoją sytuację życiową. Musiała ją ukraść z mieszkania po tym.Holger. tłumacząc.Pr? . Planuję zająć się moim ubezwłasnowolnieniem w najbliższym czasie. ale może się zdarzyć. pieprzony. iż czymkolwiek się zajmowała. LISBETH ZOSTAŁA u Holgera Palmgrena dwie godziny. . skoro takie masz nastawienie. by wiedzieć.Już teraz możesz przejść kilka kroków. Przybrana córka. prawda? Ostatnie pytanie było skierowane do Holgera Palmgrena.Holger. Ten kiwnął głową. . że będę potrzebować pomocy. Opowiem ci. że to jego własna. mogło to być Wątpliwe z Prawnego 170 punktu Widzenia. Potem kiwnął.. Chcę ciebie. Palmgren znów zmarszczył brwi.zapytała pielęgniarkę. jak zachorował Na pamiątkę? Dała mu białe. Troska o mnie nie jest już twoim obowiązkiem. Lisbeth zawahała się chwilkę. . nie pracuję już dla Armanskiego.Głupi. Dobra? Znów potrząsnął głową. Planowała jakąś zagrywkę. że pora na popołudniową sesję rehabilitacji. zanim pielęgniarka nie przerwała ich przekomarzań nad szachami. Schyliła się po torbę.. . Problem w tym. . gdy nadejdzie pora. Zdał sobie sprawę. rozważając w tym czasie. na czym polega ta rehabilitacja? . starch. iż jej moralność nie zawsze pokrywała się z tym.Twarz Holgera Palmgrena czerwieniała i wykrzywiała się gdy nie mógł sformułować słów. . ale nie wbrew Prawom Bożym. Pokom-plikowało się..Dwa lata nie miałam okazji porządnie cię ograć. ale nie spieszmy się... ale ufał Lisbeth na tyle. Potrzebuję adwokata. I robimy postępy. Nie muszę już dla niego pracować. Gdzie pracujesz? Nie u Ar-manskiego. . Poddał się. Lisbeth zebrała figury i złożyła szachownicę. To twoja córka? Spojrzenia Lisbeth i Palmgrena spotkały się. . położyła ją na stole i wyjęła szachownicę. głupi staruch z ciebie. Do lata będziesz sam spacerował po parku. ¦ Lisbeth Salander jest prawdziwie moralnym człowiekiem. nie martw się o mnie..Przybr cór. gdybym cię potrzebowała? Potrząsnął głową.Uderzył knykciem o blat stołu.Od teraz będę cię często odwiedzać.. W porządku? Byłbyś moim adwokatem. -Tak.To trening siłowy i koordynacji ruchu. Lisbeth położyła rękę na jego ramieniu i uścisnęła go ostrożnie. co stanowiło prawo. .Dzipracjesz? Ni u rmanskie. Może i nie wygłosisz mowy końcowej w sądzie. W tej chwili chcę robić coś zupełnie innego.Nie rozumiem. Zdążyła pobić go trzy razy. której szczegółów nie chciała zdradzić. W odróż-ieniu od innych Holger Palmgren mial bowiem pewność. że wzbudziłaby jeg° zastrzeżenia. . .Może pani powiedzieć. żeby się utrzymać.Zast. . . ale będziesz mógł mi doradzić.. . Nagle poczuł się szczęśliwy jak dziecko. Był przekonany. Mam własne pieniądze i czuję się świetnie.

Ale skoro jest pani dla niego najbliższą osobą. wyjaśniła. Poszperała w wewnętrznej kieszeni kurtki i rzuciła doktorowi A. że siedziała pani z panem Palmgrenem dwie godziny..A takiej zgody nigdy pan nie uzyska od tego upartego durnia.Tłumaczenie: Gdzie Sl(> do cholery. że Palmgren zmarł. . kim jestem.. to naprawdę nieprędko się pani odezwała.Możliwe . . który irytował Lisbeth. Wtedy miałam dwadzieścia cztery lata. Jak tylko zamknęły się drzwi. Wreszcie podniósł wzrok. która odwiedza go od Bożego Narodzenia. Pochyliła się i pocałowała Palmgrena w Policzek. Si-varnandan. a nie na odwrót . . ^ Palmgren z trudem wstał z wózka. Ku jej zaskoczeniu mówił z wyraźnym fińskim akcentem.Jak miło. Doktor A. że ma trudności z koordynacją i mówieniem. ale chcę wiedzieć. . ~ Przyjdę cię odwiedzić w piątek. Spotkała się pani z nim dzisiaj i sama mogła stwierdzić. że nie p0' winien mnie obciążać swoim cierpieniem i że to on jest nadal 172 odpowiedzialny za mnie. Miał ospowatą cerę i rzadki wąsik. Gdybym wiedziała.Może pan do niego zadzwonić i potwierdzić. nie jest to krewny. że jest przybraną córką Holgera Palmgrena. . że żyje. Przedstawiwszy się. Wczoraj dowiedziałam się. . gdy dostał wylewu. Poszła z nim powoli Windy i tam się rozstali. Doktor A. Sivarnandan uniósł brwi i przytaknął. jaki jest jego stan i co z nim będzie. Doktor A. Niech pan wpisze moje nazwisko do jego kartoteki. . ale ma zostać powiadomiony.Opiekował się mną od trzynastego roku życia do momentu. .odpowiedział nieprzekonany doktor A.Chcę wiedzieć. Sh/arnandan wziął długopis i starannie wpisał nazwisko Lisbeth do kartoteki Palmgrena. że on.Nie potrzeba.Nie mam tu żadnej notatki o tym. Jestem dla niego najbliższą osobą na tym świecie. O ile wiem. . ^jdała się do recepcji i zapytała. ale biorąc pod uwagę fakt.Zgadza się. Przeżył wylew.Powinien to być Dragan Armanski. Odesłano ją do doktora o nazwi-u A. Pani go zna. kiedy to pan Armanski tu zajrzał. rodzoną czy przybraną. . Może to niezupełnie według regulaminu.tak to wygląda. zdaje się. jakie są prognozy i czy wyzdrowieje. przez dwa lata myślałam. . .OK. Sivarnandanowi długopis na biurko. Sivarnandan otworzył kartę pacjenta i przeczytał wstępne strony. którego znalazła w biurze na końcu 171 korytarza.Sivarnandan. grając w szachy Ale i tak nie mogę rozmawiać z panią o stanie zdrowia pacjenta bez jego zgody . z kim rozmawiać w sprawach gżących pacjentów. jeśli stan się pogorszy albo nastąpi zgon. że jego najbliższą krewną jest osiemdziesięciosześcioletnia kuzynka z Jamtlandii. Teraz jest pani formalnie jego przybraną córką. że jest pani pierwszą osobą. że pan Palmgren ma córkę. Wierzę pani.Nazywam się Lisbeth Salander.. ktoś go odwiedzał kilka razy. to skomplikowane. Poprosił o PESEL i numer telefonu. Otrzymałem informację. Jego przypadłością jest fałszywe wyobrażenie. że przyszłaś z wizytą. podziewałaś przez cały ten czas? Lisbeth zignorowała ton wypowiedzi... W istocie. .

A jeśli będzie żył te dwadzieścia lat? . że jego zdolność mówienia będzie lepsza niż dzisiaj. W każdym razie teraz może jako tako przejść niewiei ką odległość. Początki były trudne.. Wbrew wszelkim prognozom zaczął wykazywać oznaki poprawy i dziewięć miesięcy temu umieściliśmy go tutaj. nie mam pojęcia. . Sivarnandana o hinduskim wyglądzie i fińskim akcencie.Anders? .Urodziłem się na Sri Lance. Sivarnandan rozłożył ręce. do lata.Co go czeka? Doktor A. że wszystko w rękach Boga. To samo dotyczy orientacji. całkowicie niesamodzielnych. jak mogę pomóc? . że lubi doktora A. Może umrzeć z powodu krwotoku dziś w nocy.Co kryje się pod A? . to ja go znalazłam i zadzwoniłam po karetkę. Długi czas był nieprzytomny. Dziewięć miesięcy temu nie mógł rozróżnić strony prawej od lewej ani kierunku jazdy w windzie. Trudno mu przypomnieć sobie. Najwyraźniej nie był jeszcze gotów. będzie mógł spacerować po naszym parku. żeby przychodziła tu pani codziennie. Anders. .Będzie lepiej? . Chyba można powiedzieć. co było Mazane między innymi z zanikiem mięśni od długotrwałego 173 leżenia. że przez trzy miesiące leżał na intensywnej terapii. nawet znacznie lepiej.Nie chcę. ale teraz widzimy postępy każdego dnia. zcze przed miesiącem ledwie wstawał z wózka. Od tamtej pory musiał znowu nauczyć się kontrolować swoje ciało i mówić. Mam nadzieję że za kilka miesięcy. Nie wiem.Aha. Poczuła. . że zarówno jego ośrodek mowy. chcę. ale zostałem adoptowa przez rodzinę z Finlandii. Spojrzał na nią rozbawiony. . Zadumana Lisbeth pokiwała głową. Przeniesiono go najpierw na oddział dla przewlekle chorych z demencją.No dobra.Tak. ale nie potrafi ich formułować. .Wiem. Albo żyć względnie normalnie jeszcze dwadzieścia lat. żeby wyczekiwał tych wizyt i nie znudzi się nimi. gdy miałem zaledwie miesięcy. Niech mu pani da jeszcze kilka miesięcy. by umrzeć. Pobudza intelektualnie.Niech pani go odwiedza. jakich słów ma użyć. .Anders. jak i zdolność poruszania się przestały funkcjonować. 174 CZy jakaś forma specjalistycznej terapii może zwiększyć . lepszą niż moja? Prawdę mówiąc.To była dla niego żmudna rehabilitacja i dopiero podczas ostatnich kilku miesięcy mogliśmy tak naprawdę zauważyć wyraźną poprawę.Problem polega na tym. Skoro panią lubi. Najczęściej pacjenci nie wybudzają się z takiej śpiączki.zapytała nagle. Pół roku temu nie mógł jeść bez pomocy.Mogę przychodzić codziennie.A mowa? . -Ma pani kryształową kulę. . Więc powinna pani wiedzieć. zobaczy pani. . które uczy się mówić . . . musi uczyć si ich od nowa.on rozumie znaczenie słów. jednak czasem tak się zdarza. Stracił niemal dwa lata życia. Naprawdę przez długi czas był rośliną. Lecz nie tak jak dziecko. Zastanawiała się dwie minuty. . z Abo.

Obrona w przyszłym miesiącu i już będę doktorem. kogo oskarżamy. ~ Cześć . Zrobiłem dziewięć z dwudziestu dwóch zaplanowanych wywiadów. jednak zapewniam panią. jakiego się tylko da. ale jestem spokojna.Odszukać go. podczas gdy Mia wmanewrowała fiata za autobus komunikacji miejskiej. -0vvażnie wyglądasz. ~ 0 co chodzi? 175 .o szanse? Zapłacę. zanim go ujawnimy. Nie. . nieugiętym spojrzeniem. . by pieniądze na opłacenie pensji i potrzebnego sprzętu zostały złożone w funduszu pod koniec tego tygodnia. iż to my jesteśmy ową specjalistyczną terapia. _ obawiam się. lecz zaraz znów przybrał poważny wyraz twarzy. Dag Svensson otworzył drzwiczki i w biegu wsiadł do samochodu.Oboje nie żyją. Próbowałaś kiedyś wyciągnąć ze służb spe-cjalnych jakieś informacje? Nie przyznają się nawet.To niech pan go zatrudni. nie odrywając wzroku od jezdni. Niech pan znajdzie najlepszego.W najgorszym razie musimy wyciąć fragment dotyczący Bjorcka.Sprawdzałeś jego rodziców? . by wszelki potrzebny sprzęt był na miejscu. jak go złapać.A szkoda byłoby pominąć przedstawiciela służb specjalnych.Deadline za miesiąc.Leży w szpitalu? . Mia Bergman zerknęła na swojego chłopaka.Dla pacjentów takich jak Holger Palmgren ideałem byłby osobisty trener w pełnym wymiarze godzin. ile będzie trzeba. że u nich pracuje. Tylko małe zamieszanie z tekstem. który chodzi na dziwki. Blomkvist żąda. by każdy. . . nic takiego. który mieszka w Hiszpanii.Życzyłbym sobie oczywiście. co mógłby pan mu zaproponować? . Co zamierzasz zrobić? .Naprawdę nie.A gdyby nie musiał się pan martwić o cięcia w budżecie. rzecz jasna. MIA BERGMAN ZWOLNIŁA i podjechała swoim fiatem do chodnika przy stacji metra Stare Miasto. że pan Palmgren ma tu kompetentną opiekę. Doktor uśmiechnął się nagle do Lisbeth. . . kierując samochód przez Slussen do tunelu na Nynasvagen. . żebyśmy mieli większe jiodki i mogli uniknąć tych wszystkich cięć. Facet nie jest żonaty. .Nie wiem. stało się coś? L*ag Svensson westchnął i zapiął pas. Ma brata. . Zajmie się pan tym od jutra i dopilnuje. Ale w Szwecji od dawna już nie mamy takich możliwości.Pani żartuje? Lisbeth popatrzyła na doktora Andersa Sivarnandana twardym. A ty jak się czujesz? Żadnych stresów? Skubnął ją ostrożnie w bok. miał szansę to skomentować.Słucham? . Po prostu nie wiem.Niech pan zatrudni osobistego trenera dla Holgera Palm-grena. Mam problem z Bjor ckiem ze służb specjalnych. Ja dopilnuję. .powiedziała. Przysu-n^ się i pocałował ją w policzek. Ten cholerny typ jest na długie zwolnieniu lekarskim i nie odbiera domowego telefonu.

Ostrzegano mnie. muszę zepsuć nastrój. Ryzykowałyby wtedy ¦Tciem. From Russia with Love Trafficking. . Łatwo rozszyfrowaV> z którą dziewczyną rozmawiałam. . Wyciągnął egzemplarz rozprawy. . Dag Svensson odwrócił się i zobaczył torbę. że mogą mi za to obniżyć stopień na obronie. Kurwa mać. To właśnie Irina P.. W ciszy minęli Skanstull. . _ Spokojnie. pani doktor.Właśnie się zastanawiam. . _ A tak w ogóle. że znaleźli tam dziewczynę w kanale? Było na pierwszych stronach popołudniówek.. ale myślę.Spójrz na tylne siedzenie. Trafiłem na nazwisko Zala jakiś tydzień temu. to straszne. Tak więc w każdym P^ypadku mam jedynie pseudonimy i osoby.Spotkałem się dzisiaj z Gulbrandsenem. . Czytałaś w zeszłym tygodniu.Prawdopodobnie nazywa się Zala. że będzie gotowa dopiero w przyszłym tygo-O cholera.Ale gdzie? . zamierzała z tym skończyć.. Właśnie porząd. A co? . .pięć razy i dopiero na ostatnim spotkaniu podała jego nazwisko. musimy to oblać.. . ale nie ujawnię nazwisk tych dziewczyn. .powiedziała wreszcie Mia. z Sankt Petersburga. już wydrukowana! .Przeprowadzałem konfrontację z Sandstrómem.Nie. gdy wrócimy do domu. . Gdy czytał w skupieniu. który zajmował się sprawą burdelu w Sódertalje.Ściągnął ją tu człowiek. kowala swoje życie....Kim jest Anton? 177 . Pieprzony dziennikarz i klient w jednym.odezwał się Dag. ale naprawdę strasznie się go bała.Irina P. którego nazywasz Anton.Mia.Pisałam o niej w mojej pracy .Znasz się na tym. Gratulacje. czyli żadnych charakterystycznych Szczegółów. Tym policjantem. Dag Svensson otworzył Front Russia with Love na części zawierającej wywiady i wyszukał Tamarę. robiłaś wywiad z dziewczyną o imieniu Irina P jakiś rok temu. Dlaczego miałabyś się denerwować? ..wykrzyknął. których nie Sle zidentyfikować. Diate go nie ujawniam klientów.Ma tam pseudonim Tamara. .Nie posługuję się prawdziwymi nazwiskami. dwadzieścia dwa lata. Skończony łajdak. kiedy prowadzę. Mia Bergman 176 Myślałem. obróciła kilka razy.. przysunął się i znów pocałował ją w policzek. doktorem zostanę nie wcześniej niż za trzy tygodnie. Dag Svensson roześmiał się.No co? . przestępczość zorganizowana oraz środki zaradcze podejmowane przez społeczeństwo. . pierwszy raz przyjechała tu w 1999 roku. . Po chwili znów przybrał poważną minę.Hm. że jest Polakiem albo Jugosłowianinem i w rzeczywistości nazywa się inaczej Rozmawiałam z Iriną R jakieś cztery . I trzymaj ręce przy sobie. Nigdy nie rnog}arri go do końca zidentyfikować. minęli Gullmarsplan i halę widowiskową Globen.

Doktor A. kim on jest? . Nie powiedział o nim nic sZCZególnego. dlaczego to robi. że Lisbeth przychodziła z wizytą raz w tygodniu. Zwyczajem stało się. która uważała się za przybraną córkę Holgera Palmgrena. SIYARNANDAN zatrzymał się po drodze do jadalni. _ Nie wiesz.Właściwie nie jest prawdziwym dziennikarzem.Odbyłem z nim konfrontację w zeszłym tygodniu. . gdy przedstawiłem zebrane materiały na jego temat i zapytałem. _ Nie. dlaczego chodzi na nastoletnie dziwki ze Wschodu i folguje swoim fantazjom o gwałcie. a ona z chęcią pozwalała. . ale to dość niespotykane nazwisko.. czym się zajmu-lp. między innymi Zala. Opuszczała ośrodek mniej więcej o ósmej wieczorem. Podał m' 178 zwiska. Jest tylko nazwiskiem. Żartować z niej było rzeczą wprost niedopuszczalną. zdawali się ciągle przekomarzać. Zjawiała się zawsze około trzeciej i spędzała kilka godzin. ale i załatwiał interesy dla seksmafii.. Zdaje się. kiedy nadchodził czas. Nie potrafił rozgryźć tej niesamowitej dziewczyny. Kilka dni po pierwszej wizycie wróciła z plikiem papierów.Wiem. To ja z nią rozmawiałam. by jej usługiwał. grając z Palmgrenem w szachy. które urzeczywistniał z tamtą dziewczyną. odpowiedziała wymijająco.. że Lisbeth nie traktowała Palmgrena ze szczególną powagą ani jak chorego przeciwnie. również adwokat z Gibraltaru. Mia Bergman zerknęła na niego.Jak to? . Miała charakterystyczny wygląd i wydawało się. ore były dowodem na utworzenie fundacji non profit i o jej °kreślonym celu: wspierania rehabilitacji Holgera Palmgrena domu opieki. Projektuje broszury reklamowe dla firm. Sivarnandan zauważył. zobaczywszy Holgera Palmgrena i Lisbeth Salander. że obserwuje otoczenie z największą podejrzliwością. przynosząc kawę. że robił layout do ulotki informacyjnej Instytutu Zdrowia Publicznego o chorobach przenoszonych drogą płciową? . Rzecz jasna załamał się zupełnie. Gdy przy jakiejś okazji zapytał ją. Powoli dostałem od niego jakby wyjaśnienie. . by Palmgren położył się spać.zapytał Dag. najczęściej w niedzielę. a do tego rewident 181 . Ale ma naprawdę chore fantazje na temat gwałtu.Ach tak? .Sandstróm znalazł się w takiej sytuacji.Nie wiedziałam.piątek 11 marca DOKTOR A. które pojawia się od czasu do czasu. Prawie niemożliwa wydawała się też zwyczajna rozmowa z Lisbeth. ze dziewczyny cholernie się go boją i żadna nie chciała nic więcej powiedzieć. W zarządzie zasiadała jedna 0s°ba. Rozdział 9 niedziela 6 marca . Przewodniczącym fundacji był adwokat Zarnieszkały na Gibraltarze. Doktor A. Siedzieli pochyleni nad szachownicą. Sivarnandan zmarszczył brwi. że nie tylk° był klientem. Nigdy nie mogłam go zidentyfikować.A zwróciłaś uwagę. .

jak dużą niesprawność fizyczną spowodował wylew. że Lisbeth Salander to nietypowy szachista.regu-•• frekwencji radioteleskopu w stanie nieważkości. po czym wracała do książki. Wreszcie utkwił wzrok w Lisbeth. Obróciła szachownicę i przejęła jego pionki. który stanowi} że pieniądze mają służyć zapewnieniu Holgerowi Palrngre nowi wszelkiej możliwej opieki. a jako nastolatek wziął udział w międzyszkolnym turnieju w Abo. Najwyraźniej nigdy nie grała w klubie. podnosiła wzrok i przesuwa-I którąś z figur. Nie doszuka! się niczego 1 dlatego postanowił zatrudnić Johannę Karolinę Oskarsso. Sivarnandan zastanawiał się przez kilka dni. .Ona po prostu taka jest. Przedsięwzięcie zdawało się również przynosić efekty. rvU Palmgren wykonał swój ruch. . a ile samej Lisbeth Salander. Uważał się za kompetentnego amatora. Była dyplomowaną rehabilitantką po dodatkowych kursach z psychologii i miała spore doświadczenie w zakresie opieki rehabilitacyjnej. czy to nie jest blef.Udowodnij.Mój Boże . Bez wątpienia Holger Palmgren starał się niemal ponad swoje siły i oczekiwał jej wizyt niczym niecierpliwe dziecko.powiedziała.Masz jeszcze szansę na remis. Aby korzystać z funduszu Sivarnandan musiał zgłosić zapotrzebowanie. Siedziała 'aC''oduszce. 182 Lisbeth Salander czytała książkę na osobliwy temat . . Było to niecodzienne. na pozór bez zastanowienia. a następnie rewident dokonywał wypłaty.powiedział Palmgren. Doktor Sivarnandan towarzyszył im w jednym ze spotkań. Wcześniej bowiem przychodziły mu do głowy podejrzenia. . . Była to zadziwiająca partia. że regularnie obrywa od niej w szachy. jak należy. poświęcił pięć minut na obserwację szachownicy. Sivarnandan zastanawiał się. Doszła do remisu w trzydziestym dziewiątym ruchu. Długo i porządnie zastanawiał się nad każdym ruchem-Bez względu na to. rozpoczął obroną sycylijską i robił wszystko. zaraz po podpisaniu umowy o pracę. a gdy wspomniał. żeby mieć blat stołu na odpowiedniej wysokości.0 nazwisku Hugo Svensson.Nie . Sivarnandan sam grał w szachy od dziecka. jednak zgodnie z celem. . że rozgrywka zdaje się . westchnąwszy. Palmgren skapitulował po dwudziestym siódmym ruchu Salander znów podniosła wzrok i przez kilka sekund przygląda3 się szachownicy ze zmarszczonym czołem. bystrość jego umysłu była bez zarzutu. Sivarnandan mógł rozporządzać wedh własnego zamysłu. co potwierdzały cotygodniowe badania. lat trzydzieści dziewięć. Holger Palmgren grał białymi. czy nie ma w tym systemie czegoś nieetycznego. zamieszkały w Sztokholn Fundacja dysponowała sumą dwóch i pół miliona koron którą doktor A. jako osobistą asystentkę i trenerkę Holgera Palmgrena. ile z tego jest zasługą treningu. Niech pan nigdy nie gra z nią na pieniądze . Palmgren. by nie powiedzieć nadzwyczajne przedsięwzięcie. w którym zajął drugie miejsce. Przez miniony miesiąc zdolność koordynacji i ogólny stan Holgera Palmgrena znacznie się poprawiły. Zdawało się go cieszyć. a ku ogromnemu zaskoczeniu Sh/arnandana pierwszą pensję wypłacono jej z góry. Została formalnie zatrudniona przez fundację. Zrozumiał.odezwał się Sivarnandan.

Holger Palmgren zdaje się czuć leP'ej niż kiedykolwiek.powiedziała. pomyślał. widząc. Jeden przysłano z Handelsbanken. Wszedł do gabinetu i położył dokument na biurku. J minutę patrzył na niego nienawistnym wzrokiem i zbie-myśli. -Tak? .To dobrze. iż Mimmi zmieni zdanie. Zdenerwował się. Następnie nalał jeszcze odrobinę i wrócił z kieliszkiem do biurka. Nie dzwoń więcej na ten numer. mówiąc. Pozbierał je i położył na stole w kuchni. Spędził cztery tygodnie w domku letniskowym P°d Stallarhomen. odniósł wrażenie. . że już starczy Chwilę leżała nieruchomo. gdzie znów przyjrzał się dokumentowi z Handelsbanken.Czego chcesz? . czy jej talent jest wrodzony i czy w takim razie ma też inne zdolności. który mruczy i macha łapkami z rozkoszy Zdusiła w sobie westchnienie niezadowolenia. Stwierdził..wariantem klasycznej partii Laskera. Przejrzał je z roztargnieniem. że zupełnie nie pojmowała jego słów. iż są zainteresowani propozycją . przekręciła się na plecy. . Jej dłonie pracowały intensywnie od dwudziestu minut. że wyciąga rękę po kieliszek wina. Jednak o nic nie pytał. MIRIAM WU MASOWAŁA plecy i kark Lisbeth Salander. dlatego dopiero po dłuższym czasie rzucił okiem na plik listów. Bjurman zaklął w duchu. Zaintrygowała go i zastanawiał się. co miało związek z pracą i otoczeniem. Nie wydarzyło się nic. Po drugiej stronie zaległa na krótko cisza. Zobojętniał na wszystko. żywiąc próżną nadzieję.będzie go to kosztować sto tysięcy koron Na podłodze pod wrzutką na listy urosła sterta przesyłek.Wróciła do Szwecji.Tu Nils Bjurman. Następnie chwycił słuchawkę i połączył się z komórką na Blond olbrzym odezwał się z lekkim akcentem. Rozerwał kopertę i doznał szoku.Wkrótce dostaniesz wiadomość. Wróciła. -Ale. Wyglądało na to. co 183 istotnie zmieniłoby jego nędzną sytuację życiową. Musze ograniczyć picie.Dzięki . że nigdy nie słyszała o Emanuelu La-skerze. .. gdy rozmowa została przerwana. Tyle tylk0 że blond olbrzym przekazał mu wiadomość. Podszedł do barku i nalał sobie setkę burbonu z Kentucky. . Wypił ją dwoma łykami. gdy Mimmi dała jej klapsa w tyłek. na 184 tomiast Lisbeth ograniczyła się do paru pomruków zadowolenia Być masowanym przez Mimmi to ogromna przyjemność i Lisbeth czuła się jak kociak. ale gdy zobaczyła. że jest to kopia dowodu wypłaty na s dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron z konta Lis Salander. ^WOKAT NILS BJURMAN wrócił do domu późnym ^eczorem. Musiał odszukać potrzebny numer telefonu. że odkąd Lisbeth Salander przybyła do Ersta. które mogłyby zainteresować psychologa. . Był przybity.

Możemy tu później wrócić. Poświęciłem trzy tygodnie. . Co oznaczają te znaki? . zrób dzisiaj.Mam go otworzyć? ~ No. postawiła jedną stopę na podłodze i sięgnęła po majtki. . Znalazłam go. Leżały nago w łóżku Mimmi.Ale jeśli już masz palić.Co masz zrobić jutro.Zostawiłem tu jedną książkę. że przesiadujesz całymi dniami przed komputerem. żeby . Lisbeth westchnęła.Taki tam tani szajs. Lisbeth wciąż jeszcze nie mogła nacieszyć się Mimmi. Mikael Blom-kvist zdawał się również zdziwiony odkryciem. Cześć. że musimy wstać z łóżka i się ubrać? .To twój prezent urodzinowy z zeszłego roku.Tylko naciągnęłam sobie mięsień. .Powinnaś rzucić palenie . . Wyjęła piękną papierośnicę z wieczkiem 185 z czarno-niebieskiej emalii. Ale wyglądała. Jesteś jedyną osobą.. Co tu robisz? . Idziemy na piwo? . przechylając się przez brzeg łóżka. jeśli masz ochotę. że ktoś jeszcze siedzi w redakcji. . że jest już dziewiąta wieczorem. Lisbeth przez chwilę siedziała w milczeniu. Lisbeth znów westchnęła. DAG SVENSSON siedział przy swoim tymczasowym biurku w kącie redakcji „Millennium". To tylko drobiazg. chichotały.Twój prezent urodzinowy. . nie. zapakowaną w kwiecisty papier z rozetką i złotym sznurkiem. Odstawiła kieliszek z winem. ozdobioną kilkoma małymi chi skimi znakami.A skąd mam wiedzieć? Nie znam chińskiego.Co to takiego? . Po odnowieniu znajomości. . to możesz przynajmniej trzymać papierosy w estetycznym opakowaniu. Wyciągnęła małą. który znalazłam na pchlim targu. Wino się skończyło.No. . i rzuciła ją w stronę Lisbeth. napominała samą siebie.Tego się obawiam. skubiąc kolczyk w pępku Lisbeth. Co to za frajda mieszkać na Só malmie. by za bardzo się nie przywiązywać. jakby była zrobiona dla ciebie. że któraś z nich zostanie zraniona. .. chodź . Wszystko w porządku? -Tak.. Mogło to skończyć się tym.powiedziała Miriam YVu . to znaczy. Micke. jeśli nie chodzi się raz na jakiś czas do knajpy. otworzyła szufladę nocnego stolika. płaską paczuszkę.Dzięki. która daje mi prezenty na urodziny.zdecydowanie za często. Siedziałem nad książką i straciłem poczucie czasu.Czy to znaczy.powiedziała Miriam Wu.Myślę. gdy nagle usłyszał szczęk zamka w drzwiach wejściowych.To piękna papierośnica. gdy pakowałam rzeczy Przed przeprowadzką. Spojrzała na zegarek. zdał sobie sprawę. . Nabrała fatalnego zwyczaju dzwonienia do niej prawie codziennie . Nagle Miriam Wu. . Patrząc na Mimmi. Pijąc czerwone wino. potrząsnęła paczuszką i ot-VVOrzyła ją ostrożnie.Urodziny mam dopiero za miesiąc i trochę. Wtedy nie można było cię złapać. To dlatego bolą cię plecy.

Właściwie był już w drodze do domu. . .Zmyśl jakąś nazwę i napisz list informujący. . Chodziło o zwiedzanie galerii sztuki i coraz bardziej komiczną sytuację. Badanie zajmie godzinę i zostanie przeprowadzone przez profesjonalnego ankietera. wygrał już telefon.wytropić tego cholernego Bjórcka ze służb specjalnych.. usiadł i zastanowił się chwilę. Pierwszy raz od powrotu wyszła do knajpy i oczywiście musiała się na niego natknąć. Lisbeth cofnęła się o krok.Mówisz serio? . Mikael przystawił krzesło. tak że Mimmi znalazła się między nią a Mikaelem Blomkvistem i obserwowała go przez ramię przyjaciółki. Dag Svensson roześmiał się w głos. . żeby wyglądało ładnie i porządnie. Musi tylko wziąć udział w badaniu rynkowym kilku produktów. no. Dag Svensson nie przestawał się śmiać. Lisbeth kiwała raz po raz głową i jak zwykle przegapiła puentę całej historii. . . Pieprzony Kalle Blomkvist. Tak jakby uprowadził go jakiś obcy wywiad. A właściwie to Mimmi dalej ciągnęła opowieść o pewnej lesbijce spotkanej w Londynie kilka lat wcześniej.Oszalałeś. y ko przekręcę do Mii. To legalne? . Zaczęli dyskutować na temat. Wyszła gdzieś z dziewczynami i ma mnie zgarnąć do domu. 1 pierwszy raz od ponad roku miała okazję go zobaczyć. jak najbardziej.Nie. Poza tym jest jedną z dwudziestu osób. Tak więc. głównie dlatego że było blisko. któremu Dag Svensson poświęcał obecnie cały swój czas.Coś nie tak? . . Wróciły do rozmowy. kiedy to Mimmi usiłowała ową lesbijkę poderwać.zapytała Mimmi. Mikael zawahał się chwilę.Dlaczego nie? Próbowałeś wszystkiego. Po prostu zapadł się pod ziemię. Rzadko chodził do knajpy..Pewnie . a nawet tajniak ze służb specjalnych powinien umieć wyliczyć.odpowiedział. nic.Niech mnie szlag. że ma spore szanse wygrania stu tysięcy. A potem. które mogą przejść do kolejnego etapu i wygrać sto tysięcy koron.Trudno mi uwierzyć. układając w myślach list 187 do Bjórcka ze służb specjalnych. że przy barze stoi Lisbeth Salander w towarzystwie Miriam Wu.Masz ochotę wyskoczyć na piwo? . Wydrukuj. L°SZLI DO KVARJMEN. . zamówili p0 dużym piwie.zapytał spontanicznie. tak. skoro jest jednym z dwudziestu wybrańców. Mikael nie widział. . że sprezentowanie telefonu jest nielegalne.Szybkie piwo. naprawdę oszalałeś. 186 pag opowiedział o swoich męczarniach. _ próbowałeś sztuczki z loterią? _ Czego? . Mikael zerkał lekko powątpiewającym wzrokiem na swojego rozbawionego towarzysza Mieli szczęście i dostali stolik tuż przy wyjściu. i wyślij na jego adres -w tym przypadku na skrytkę pocztową. Dag Svensson z otwartymi ustami gapił się na Mikaela. Dag Svensson spojrzał na zegarek. że facet wygrał komórkę z GPS-em czy coś tam innego. a§ Svensson śmiał się pod nosem. ale lubił towarzystwo Daga.

odkąd Mikael i jego znajomy pojawili się w barze. czy wziąć prysznic.To Mikael Blomkvist. która popatrzyła na nią i powiedziała: _ Mam ochotę cię pocałować. wstali od stolika. Lisbeth stanęła na palcach. Wyglądał nieprzyzwoicie dobrze. wstała i poszła do centrum handlowego Sóderhallarna. przysunęła twarz Mimmi do SWojej i pocałowała ją namiętnie. Obudziła się o czwartej po południu.Mikael Blomkvist zasadniczo się nie zmienił. Miała wrażenie. . 188 _ W knajpie marne z ciebie towarzystwo. choć sprawiał wrażenie zakłopotanego. kim jest. Mimmi popatrzyła na nią zdumiona. ale machnęła na to ręką. Jakaś kobieta pogładziła go po policzku i powiedziała coś.Nie słuchasz. .Nie chcę teraz zwracać na siebie uwagi.Przegapiłaś tę sprawę? To było mniej więcej wtedy. jakby coś tłumaczył. nastąpiła wymiana uścisków dłoni.powiedziała Mimmi. Dopijając piwo. gdzie zjadła śniadanie. . ISBETH SALANDER wróciła do domu dopiero o siód-ej rano. Słuchał swojego towarzysza i co chwilę potakiwał. Lisbeth Salander zmarszczyła brwi. . Lisbeth przeniosła wzrok na znajomego Mikaela. Minęło zaledwie dwadzieścia minut. gdy do znajomego Mikaela ktoś zadzwonił. Poddaję się. gdy wyjechałaś za granicę.Chciałaś mnie pocałować. że to poważna rozmowa. Kiedy przestały. . _ Boisz się.Patrz . ale z poważnym wyrazem twarzy. Nigdy wcześniej go nie widziała i nie miała pojęcia. . Idziemy do domu się pobzykać? _ Za chwilę .odpowiedziała Lisbeth.powiedziała Mim"11.Ach tak? .Jeszcze nie.Jesteś stuknięta.Słyszałam o tym. Rzuciła ubrania na stertę na podłogę i p0_ szła do łóżka. -Tak się tylko droczyłam. Zastanawiała się. . Poczekaj chwilę. Krótko przystrzyżony blondyn. . Przyciągnęła brzeg dekoltu koszulki do nosa 189 IH____Ul ¦ i powąchała.No to chodźmy do domu.Ależ słucham. po czym spojrzała na Mimmi. wokoło rozległy się brawa. _ Nie rób tego. . że ludzie wezmą cię za lesbijkę? . stwierdziła. na luzie. . kilka lat od niego młodszy mówił w skupieniu. odprężony. NIE MUSIAŁY DŁUGO CZEKAĆ. Lisbeth odczekała jeszcze pięć minut. Nagle do stolika Mikaela podeszło większe towarzystwo. co do ciebie mówię . Przysunęła się trochę bliżej i położyła rękę na biodrze Mimmi. Po aferze Wennerströma jest bardziej popularny niż gwiazda rocka. z czego wszyscy zaczęli się śrruac-Mikael również.

które wyglądały na projekt książki. Potem wzruszyła ramionami i ściągnęła pocztę Mikaela Blomkvista oraz tekst książki Daga Svenssona o roboczym tytule „Pijawki" i podtytule „Społeczne filary seksbiznesu". sama nie wiedziała za bardzo. że wkrótce „Millennium" znów znajdzie się na czołówkach gazet. że nagle znalazła się w tym samym lokalu co on. co oznaczałoby wyeliminowanie Asphyxii i przerwanie transferu danych. Następnie otworzyła jego pocztę elektroniczną i przejrzała ją dokładnie. gdy ponad rok temu wyjechała ze Szwecji. Zdała sobie sprawę. Otworzywszy go. Zirytowała ją jego obecność. Odkąd powrócił na stanowisko wydawcy odpowiedzialnego. Poczuła na plecach chłodny dreszcz. Po południu załatwiła kilka spraw i wróciwszy do domu około siódmej. Rozłączyła się. Odwiedzała jego komputer po raz pierwszy od czasu. czym się zajmuje Mikael Blomkvist. że zastanawia się Pewnym gangsterem ze Wschodu o nazwisku Zala. choć te byty skompresowane. Otworzyła papierośnicę od Mimmi i zapaliła marlboro lighta. rozpoczynając listę od najstarszych plików. KIEDY O WPÓŁ DO DWUNASTEJ kończyła przeglądać Pocztę Mikaela Blomkvista. Od jej poprzedniej wizyty zawartość twardego dysku powiększyła się o prawie 6. tak aby żadne aktualizacje nie mogły zakłócić jego działania. a potem program Asphyxia 1.9 gigabajta. Stwierdziła również. Te pliki nie zajmowały dużo miejsca. Około dziewiątej skończyła rozprawę Mii Bergman. Był już tylko odległym wspomnieniem. by do niego podejść i się przywitać. ale stwierdziła. że widok Mikaela nie sprawia jej bólu. co wybrać. była ciekawa. Lisbeth kliknęła i otworzyła dokładną kopię twardego dysku Mikaela. Znalazła także kopię rozprawy From Russia with Love autorstwa kobiety o nazwisku Mia Bergman. Lisbeth chwilę przyswajała sobie tę informację. Nagle jednak zapragnęła mieć dość odwagi. Do wpół do jedenastej przeczytała książkę Daga Svenssona. Z zadumą przygryzła wargę. Albo może połamać mu kości. że jeszcze nie ma najnowszej wersji systemu operacyjnego dla Maca. 191 . poszła do kuchni i nastawiła ekspres do kawy. Resztę wieczoru spędziła na czytaniu. że Mikael ostatnie miesiące poświęcił w dużej mierze materiałom z folderu o nazwie <Dag Svensson>. W życiu były większe problemy. Mail kończył się wiadomością. że Harriet zarezerwowała w hotelu ten sam pokój. nagle podniosła się na sofie 'Wytrzeszczyła oczy. Tak czy inaczej. i stwierdziła. niewielkim zakłóceniem jej codzienności. Ikonka MikBlom/laptop nadal znajdowała się na serwerze w Holandii. Zauważyła z zadowoleniem. Mikael Blomkvist najwyraźniej rozpoczaj archiwizację kopii kolejnych numerów „Millennium". To był mail Qd Daga Svenssona do Mikaela Blomkvista. Następnie usiadła z PowerBookiem na swojej nowej sofie. Mimochodem Svensson wspominał.3. przeczytała kilka zwięzłych linijek o zbliżającym się rocznym posiedzeniu zarządu „Millennium". 190 Uporządkowała zawartość dysku chronologicznie. w przeciwieństwie do folderów ze zdjęciami. Dwudziestego szóstego stycznia Mikael dostał maila od Pieprzonej Harriet Vanger.Rozmyślała o Mikaelu Blomkviscie i swojej reakcji na fakt. włączyła swojego PowerBooka. Spora część to dokumenty pdf i Quark. że musi poprawie program. Ma widok jednego z maili drgnęła.

Zala. Irinę E znaleziono w kanale Sódertalje.niedziela 20 marca . do których sam dotarł. Znów skontaktował się z dziennikarzem. odkrył jednak. Przyczyną śmierci było skręcenie karku. karę za nieposłuszeństwo. Mikael nje odpowiedział na tę wiadomość. czy przypadkiem nie umknął mu jakiś istotny szczegół. Sandstróm powoli zaczął zdawać sobie sprawę z powagi sytuacji. miała zmiażdżoną twarz i klatkę piersiową. aż włączył się wygaszacz ekranu. Dlaczego? Rozdział 10 poniedziałek 14 marca . że lubi siedzieć w redakcji „Millennium" i pracować właśnie nocą. że jest już niewiele czasu. a Gulbrandsen stwierdził. ale przynajmniej dwa z pozostałych obrażeń oceniono również jako śmiertelne. ulotne jak widmo. który inspektor Gulbrandsen dał mu do przeczytania. Nikt nie wiedział. ze Zala istnieje. Z powodu ciężkiego pobicia pękła śledziona. DAG SVENSSON odłożył notes i podrapał się w głowę Zamyślony spoglądał na otwartą stronę i napisane u góry jedyne słowo.nie miał do niego numeru. C)aga Svenssona uderzyło odkrycie. Sprawy jeszcze nie rozwiązano. W skupieniu przez trzy minuty rysował okrągłe labirynty wokół nazwiska. Svensson nie miał najmniejszego zamiaru ustąpić. żeby okazać mu litość. • nie ma na to zbyt dużych szans. Dotąd niecierpliwił się.stwierdzał jednak.nie może też powiedzieć. Efekt był przygnębiający. Deadline zbliżał się nieubłaganie. I nie . Za to wykorzystał swoją przewagę. by go rozszyfrować. Sandstróm był śmiertelnie przerażony. Sandstróm to skorumpowany łajdak. Nazwisko Zala cztery razy przewinęło się w materiałach zebranych w ciągu ostatnich lat przez Mię Bergman. kim jest Zala ani czy w ogóle istnieje. który załatwiał interesy dla seksmafii. Błagał. dziennikarzy i różne źródła związane z sekshandlem. Być może. Zala. Oferował pieniądze. rozmyślała tak długo. wypytywał policję. którego bez litości zamierzał zdemaskować w swojej książce. siedząc w bezruchu. Ten strach wykraczał poza groźbę zdemaskowania. Dag Svensson poświęcił tydzień. kiedy jest tam cicho i spokojnie. że użyto pałki owiniętej w materiał-Nie potrafiono wytłumaczyć. Zastanawiał się. Cztery litery Zala. Rozmyśla! nad protokołem z obdukcji. że powinien iść do domu położyć się spać. jednak zawsze gdzieś na marginesie. Dag Svensson miał już prawie cały tekst. Spojrzał na zegarek i stwierdził. Użyto wobec niej brutalnej przemocy. Perem-Ake Sandstrómem.któremu można by ewentualnie poświęcić osobny roz . Nie . lecz po raz pierwszy od rozpoczęcia projektu miał wątpliwości. że Per-Ake Sandstróm Sl? boi. Złamano jej sześć żeber i przebito lewe płuco. Nagle zapragnął mieć na to więcej czasu. ale rozmawiał z nim przez telefon i wiedział. Część dziewczyn przedstawiała go jako nieokreślone zagrożenie. jednak rany nie nosiły śladów cha-° )cterystycznycn dla zwyczajnych przedmiotów. chcąc jak najszybciej skończyć manuskrypt i opublikować książkę. przez kogo nawiązał z nim kontakt. Trudno było ustalić narzędzie zbrodni-Patolog wysunął teorię. Lisbeth Salander. aby wycisnąć z niego informacje o Zali. dlaczego morderca miałby 192 •ać narzędzie zbrodni. Wstał i z aneksu kuchennego przyniósł kubek kawy. Nigdy nie spotkał Zali.

które miejsce zajmuje na liście. Miała miejsce parkingowe w garażu pod swoim domem na Mosebacke. tak by zmieścił się do jej plecaka. przebywającego w domu opieki Erstaviken. aby samochód powiązano z jej nowym adresem. jednak Bjurman żył. że chodzi 0 którąś z jej partnerek. żeby kupić rolls royce'a czy ferrari w ekskluzywnym mandarynkowym kolorze . co przy-pominało psią obrożę. jaciółką. Miała wulgarny makijaż i paskudne ciuchy. zajrzała do Mimmi i zostawiła zapasowe kluczyki. Zadzwoniła do Mimmi 1 poprosiła ją. Widok Bjurmana nie budził w Lisbeth Salander dramatycznych emocji. nienawiści ani strachu.co tylko chciała . . Odwiedziła dwóch dilerów w Naćka 1 Wybrała czteroletnią bordową hondę z automatyczną skrzyła biegów. by sprawdzić Z(ry element silnika . by móc obserwować swojego opiekuna. Lisbeth poszła do OnOff przy Sveavagen i zdążyła przekroczyć próg na dwie minuty przed zamknięciem. Na jego widok oczy Lisbeth rozszerzyły się. Co więcej. a na szyi coś. nie czuła gniewu. Gdy wyszła ze sklepu.zajęło jej to godzinę. Pstryk. świat byłby niewątpliwie lepszy bez niego. Przeniosła wzrok na męz' czyznę siedzącego naprzeciw Bjurmana. o której Lisbeth nigdy wcześniej nie słyszała. miejsce. Kupiła toner do drukarki. W polowie marca Lisbeth Salander postanowiła kupić samochód. ale nie chciała. odmówiła. zaparkowały samochód na ulicy. był czasochłonny w przypadku korzystania z komunikacji miejskiej. Absolutnie nie chciała znaleźć się w trójkącie z jakąś długonogą przyjaciółką Mimmi. że w ten sposób będzie dla niej bardziej użyteczny. Przeszła się na Stureplan i przypadkiem wybrała Cafe Hedon. co okazało się znacznie bardziej skomplikowane.jednak nie była zainteresowana posiadaniem samochodu Przyciągającego uwagę. tyłem do niej. by od razu podpisała umowę ze wspólnotą. Gdy zadzwoniła tam. z pewnością niezwykle seksowną. ponieważ zdecydowała. nieważ miejsce w garażu miało się zwolnić dopiero od nowego miesiąca. Zawróciła w drzwiach natychmiast po rozpoznaniu adwokata Nilsa Bjurmana siedział po skosie. by się dowiedzieć. że jest pierwsza. Miała dość pieniędzy. I wszystko gra. czy Lisbeth nie chce się przyłączyć. wyciągała szyję. Mimmi może oczywj ście korzystać z samochodu. Zaczęła od załatwiania miejsca parkingowego. a gdy Mimmi zapytała. była głodna i spragniona. Mimmi właśnie wybierała się na randkę do kina z przy. Natomiast już wiele lat wcześniej ustawiła się w kolejce oczekujących na garaż w dawnej wspólnocie mieszkaniowej przy Lundagatan. więc Lisbeth przypuszczała. musi tylko wcześniej zapytać. przy której ona sama poczułaby się jak idiotka. Za to miała coś do załatwienia w mieście. o którym nigdy nawet nie słyszała. Dla zasady stargowała cenę o kilka tysięcy i zapłaciła gotówką. a wypożyczanie za każdym razem samochodu zdawało się równie kłopotliwe. Ku rozpaczy dilera upierała się. 195 Potem odprowadziła samochód na Lundagatan. od następnego miesiąca zwolni się jedno miejsce.PRZYJAZD DO HOLGERA PALMGRENA. prosząc o wyjęcie go z kartonu. więc pojechały razem metrem do placu Hótorget 1 tam się rozstały. Jeśli o nią chodzi. powiedziano jej. Stanąwszy przy witrynie kawiarni. Dzień później zaczęła polować na samochód. sama zasłonięta przez kontuar.

Miał łagodny wyraz twarzy i krótko obcięte blond włosy. Pstryk. nie rozglądając się. Lisbeth zobaczyła. że pod kurtką °si kamizelkę. że szykuje się coś podejrzanego.196 Był to nadzwyczaj rosły mężczyzna. jednak ogólnie rzecz biorąc. co najmniej dwa me-wzrostu. Wycofała się. Lisbeth zdążyła jeszcze zapamiętać numer rejestracyjny.i wsiadł do pociągu na Norsborg. skręcił w lewo. ale Lisbeth nie mogła °zróżnić motywu. NIE BYŁ TO DŁUGI SPACER. ale wysiadł już przy Skanstull i udał się do Blombergs Kafe na Gótgatan. ale stolik był już pusty. Na Birger Jarlsgatan blond olbrzym od razu zszedł do metra i kupił bilet przy bramce. i dobrze zbudowany Wręcz wyjątkowo dobrze. Nie widziała jej dokładnie. Po czterdziestu metrach skręcił i wszedł po schodach na Allhelgonagatan. palił ucky strike'i. podniosła wzrok i rozejrzała się po ulicy. że Bjurman szybko cofnął swoją. a ten kiwa głową.dokąd Lisbeth i tak zmierzała . Minął odwróconą tyłem Lisbeth w odległości mniejszej niż trzydzieści centymetrów. po czym ruszyła za nim. by brał czynny udział w rozmowie Lisbeth przypomniała sobie. dżinsową kurtkę i wysokie buty na obcasie. e Mężczyzna jest bikersem. Tamten nosił kamizelkę na dżinsowej kurtce. Mężczyzna w dżinsowej kurtce ldwał co chwilę głową ale nie wyglądało na to. Co z ciebie za typ i co cię łączy z Bjurmanem? Lisbeth Salander szybko się oddaliła i stanęła przy wejściu do kiosku. Oczy miał wytrzeszczone jak ktoś. gdy otwierał drzwi do McDonalda. Siedział w głębi lokalu w towarzystwie mężczyzny ubranego podobnie jak on. Lisbeth pospiesznie zawróciła do Blombergs Kafe. Lisbeth cofnęła się o kilka kroków. Dojechał do Slussen. Potem spojrzała na drugą stronę i dostrzegła go w chwili. Lisbeth zauważyła również. Musiała wejść do środka. . włosy związane w kitkę i jasny wąsik. Lisbeth szybko stwierdziła. ale domyśliła się. przesiadł się na zieloną linię na Farstę. SVAVELSJO MC. kto jest dość często na haju. lecz nigdzie nie mogła wypatrzeć mężczyzny z kitką. 197 Blond olbrzym nic nie zamówił. Mężczyzna miał nadwagę. pociągłą twarz i potężny piwny brzuch. Oglądała afisze z czołówkami gazet. Lisbeth przeczytała napis. Ubrany był w czarne dżinsy. Lisbeth przystanęła na zewnątrz. Zdawał się coś tłurna-czyć. z którym usiadł blond olbrzym. zbliżył się do białego volvo i otworzył drzwi. Na grzbiecie prawej dłoni widniał tatuaż. Stanął na peronie w kierunku południowym .wystylizowane koło motocyklowe przypominające krzyż celtycki z toporem. Włączył silnik i ostrożnie wyjechał na ulicę. zauważyła. Minęły może ze trzy minuty. Poniżej widniało logo . jak blond olbrzym przysuwa się do Bjurmana i cicho wypowiada kilka słów. Już po pięciu minutach blond olbrzym wstał i wyszedł z kawiarni. Z zadumą obserwowała mężczyznę. Dała mu piętnaście metrów przewagi. Na ręku miał też złotą bransoletę. gdy blondyn wyszedł z Cafe Hedon i. Gdy podali sobie dłonie. ale mężczyzna nawet nie spojrzał w jej stronę. zanim zniknął za rogiem na następnym skrzyżowaniu. że któregoś dnia musi w końcu kupić mikrofon kierunkowy. żeby go znaleźć. sprawiał wrażenie bardzo silnego.

które pod koniec lat osiemdziesiątych spowodowały pospieszną dymisję . Technicznie rzecz biorąc. LISBETH ZATRZYMAŁA SIĘ w 7-Eleven i zrobiła tygodniowe zakupy: duże opakowanie Billy's Pan Pizza. Otworzyła folder z dokumentami dotyczącymi pełnionej przez niego funkcji opiekuna prawnego i uważnie przeczytała każdy miesięczny raport. Był już środek marca. Kolejne pół godziny poświęciła na sprawdzanie zawartości jego komputera. Miała poczucie. Nie odkryła zupełnie nic wartego zainteresowania. ze Bjurman zazwyczaj tworzył je w pierwszych dniach miesiąca. karton marlboro light i popołudniówki. Przeglądając właściwości poszczególnych raportów w Wordzie. dwa bochenld chleba. które wysyłał regularnie na wskazany przez nią adres mailowy Wszystko wyglądało całkiem normalnie. że Bjurmana nadal kręciły poniżane kobiety w sadystycznej scenerii. że nie wolno mu się zadawać z kobietami. Żadna z wiadomości nie miała z nią związku. gdzie mieszkał adwokat Nils Bjurman. mleko. co oznaczało.. O WPÓŁ DO TRZECIEJ tej samej nocy Lisbeth Salander otworzyła kluczem drzwi wejściowe do budynku przy Up-plandsgatan niedaleko Odenplan. po czym ruszyła w kierunku północnym. Dokładnie odpowiadały kopiom. Zaniedbanie? Opóźnienie? Zajęty czymś innym? Szykuje coś podejrzanego? Na czole Lisbeth Salander pojawiła sie zmarszczka. kawa. który nabyła w Counterspy Shop w londyńskim Mayfair.Lisbeth wyszła z restauracji i niezdecydowana stała minutę na Gótgatan. Wyłączyła komputer. Bjur-man zdawał się rzadko korzystać z poczty elektronicznej. Przystanęła pod jego mieszkaniem. kilogram jabłek. a Bjurman nie zaczął jeszcze pracować nad bieżącym raportem. teraz Pieprzony Gnój Nils Bjurman. a razem z nim jakiś napakowany samiec powiązany z gangiem motocyklowym W ciągu tych kilku dni wiele spraw zakłóciło uporządkowaną codzienność. Może z jednym odstępstwem. trzy tarty z bekonem. że jej wewnętrzny system ostrzegawczy przeszedł w stan najwyższej gotowości. pół kilograma żółtego sera. Jest śliski jak mórz. po czym usiadła przy komputerze. Włożyła jedną tarte z bekonem do mikrofalówki i napiła się mleka prosto z kartonu. zanim wstukała 198 kod do swojego mieszkania. Na edycję każdego poświęcał przeciętnie cztery godziny i wysyłał go do Komisji Nadzoru Kuratorskiego dokładnie dwudziestego każdego miesiąca. Zapaliła papierosa i popatrzyw ciemność. Włączyła ekspres do kawy. Znalazła nowy folder z twardą pornografią. otworzyła jogram Asphyxia 1.3 i zalogowała się na kopii twardego dysku adwokata Nilsa Bjurmana. usiadła we wnęce okiennej i otworzyła papierośnicę od Mimmi. jaką Lisbeth Salander usiłowała wokół siebie stworzyć. 199 Poczuła silny niepokój. Nigdy wcześniej nie słyszała o Ebbe Carlssonie. ale w tym właśnie sklepie kupił on osławione urządzenia do podsłuchu. nie wykraczało to poza ustaloną przez Lisbeth zasadę. trzy mrożone zapiekanki rybne. Ulicą Svartensgatan doszła do Mosebacke i rozejrzała się uważnie.. Najpierw Pieprzony Kalle Blomkvist potem Zala. Zaniedbała kontrolę Bjurmana. mogła stwierdzić. \V skrzynce było tylko kilkanaście krótkich prywatnych maili do albo od jego znajomych. ostrożnie odsunęła klapkę wrzutki na listy i włożyła przez nią niezwykle czuły mikrofon.

strona po stronie. aby poradzić sobie z Bjurmanem. Sięgnęła do kieszeni i wyjęła garść pokruszonego chrupkiego pieczywa. Stanęła . 200 VVeszła do środka. Lisbeth wiedziała. Wyciągnęła mikrofon i schowała go do wewnętrznej kieszeni skórzanej kurtki. Przez piętnaście minut prze. z których jeden wisiał na ścianie w pokoju dziennym na lewo od drzwi wejściowych. Zanim otworzyła je całkowiciei wyjęła z kieszeni paralizator. Nils Bjurman spał. Udała się do salonu i stanęła w drzwiach gabinetu. Zdezorientowana Przywołała w pamięci jej zawartość. Lis-tath Salander zmarszczyła brwi. Zauważyła kieliszek na stoliku nocnym. glądała wszystko dokładnie. 201 Tak. która stała za biurkiem. Gdyby ktoś przemykał się przez salon. że to "ruona jego rodziców i że oboje już nie żyją. Rozejrzała się po kuchni. że coraz bardziej sporadycznie i niedbale kontroluje swoje sprawy. Zajęła się szafką z żaluzją. mały dyktafon Olympus. Postarzał się i sprawiał wrażenie zaniedbanego. Na sekundę błysnęła w jej oczach bezlitosna nienawiść. W końcu wyszła z sypialni. regularnego oddechu. Alkohol. ale żadnych odgłosów ludzkiej aktywności. na której wygrawerowano napis Tilda lJacob Bjurman • 23 kwietnia 1951. Raporty były . Najniższa szuflada biurka była zamknięta na klucz. Nie miała dla niego ani odrobiny współczucia. co uważa z& cenne. chrzęst okruchów ją ostrzeże. że potrzebuje lepszego zabezpieczenia. Bezszelestnie włożyła klucz do zamka i uchyliła lekko drzwi. Lisbeth umieściła słuchawkę na właściwym miejscu i podregulowała głośność. W oknie stała zapalona lampa.jadła się do przedpokoju. Założyła więc. Co się stało. Bjurman? Boisz się ciemności? Stanęła przy łóżku i patrzyła na niego kilka minut. i wyję}a stamtąd dwa segregatory dokumentujące obowiązki Bjurma na jako jej opiekuna prawnego. Od razu wślizgnęła się do pokoju. Dopiero po minucie udało jej się rozróżnić słaby odgłos ciężkiego. zamknęła drzwi wejściowe i bezgłośnie . Zauważyła. lecz nie znalazła nic godnego uwagi. Przejrzała korespondencję adwokata dotyczącą bilansów jego prywatnych kont i zestawień finansowych. Znajdowały się tam aparat fotograficzny teleobiektyw. biżu-ter>ą i złotą obrączką. Słyszała wszelkie możliwe trzaski i szumy w mieszkaniu. ale w tym samym momencie dojęło do niej chrapanie Bjurmana. jednak nie znalazła nic interesującego. Zapach w pokoju wskazywał. ^yta. iż Zachował na pamiątkę ich obrączkę ślubną. Schyliła się i powąchała. . które po ciemku ostrożnie rozrzuciła na parkiecie. Rozpoczęła metodyczne przeszukiwanie szuflad. Znów podkręciła głośność i nasłuchiwała. oprawny w skórę album na zdjęcia i pudełeczko z łańcuszkami. że nie dbał o higienę osobistą. widząc światło. więc Bjurman trzyma pod kluczem to.szwedzkiego ministra sprawiedliwości. Nie wzięła żadnej innej broni-Nie uważała. Podczas jej ostatniej wizyty mk wcześniej wszystkie dało się otworzyć. Miała na sobie ciemne dżinsy i tenisówki z gumową podeszwą. Usiadła za biurkiem Nilsa Bjurmana i położyła przed sobą paralizator w odpowiedniej odległości. tuż przy jego sypialni. Usłyszała głuche pomrukiwanie lodówki i przenikliwe tykanie co najmniej dwóch zegarów. wstrzymując oddech.

Na pierwszy rzut oka nie znajdowała nic. Rok wcześniej było tu podsumowanie jej rozwoju. czy jej ubezwłasnowolnienie rzeczywiście jest nadal uzasadnione. Okres spóźniał jej się trzy tygodnie. MoZe trzymał dodatkową dokumentację gdzie indziej. MIA BERGMAN OBUDZIŁA SIĘ o wpół do siódmej. że towarzystwo Blomkvista. Po czymś takim pracował dwa razy więcej. czy to właściwy moment. by go obudzić i skopać mu dupę. . Lisbeth wydęła wargi. Znów wyjęła segregatory i przejrzawszy je jeszcze raz. jakie zgromadziła na temat Bjurmana niemal dwa lata wcześniej. by zakłócić )egt> skupienie. sporządzone przez Komisję Nadzoru Kuratorskiego. osłupiała ze zdumienia. że zamknięcie szuflady na klucz nie było czymś nienaturalnym. z których wynikało. Było to elegancko ujęte i stanowiło pierwszy krok na drodze do uchylenia decyzji sądu. Zajmował się strzelectwem i należał do klubu. Nie podobało jej się to. Zastanawiała się. Teraz go brakowało. żeby Dag tak ciężko pracował nad jakimś tematem. że istnieją przesłanki by podczas przyszłorocznej kontroli podjąć dyskusję. Jednak zbiór uzupełniono o płaskie pudełko ze zdjęciem przedstawiającym colta 45 magnum. więc wślizgnęła się z owrotem do sypialni Bjurmana i wydobyła klucze z jego marynarki wiszącej na drewnianym wieszaku. Niechętnie doszła do wniosku. „Millennium" było dobrym wyborem. ale nie mogła się doszukać bezpośredniego pretekstu. lecz się powstrzymała. Zazwyczaj Dag niemożliwie zadzierał nosa i zdawało S1C. czy to już czas. iż Lisbeth wydaje się tak racjonalną i kompetentną osobą. Segregator zawierał również odręczne notatki. że Lisbeth Salander to grzeczna i porządna dziewczynka. by przeprowadzić rozmowę o ogólnym stanie Lisbeth. Segregatory powinny zawierać więcej dokumentów. Podniosła się z krzesła i już miała zgasić lampę na biurku. W myślach przebiegła dane. Słyszała ściszone odgłosy telewizora w dużym pokoju i czuła zapach świeżo zaparzonej kawy. Wyglądało na to. Dobiegł ją też stukot klawiatury iBooka. Zastanawiała się. odłożyła segregatory na miejsce i rozejrzała się. Według publicznego rejestru broni miał licencję na colta 45 magnum. Zdawało się jednak. Lisbeth przygryzła dolną wargę. Coraz częściej wracał do domu Przybity kiedy Blomkvist wytykał mu braki i roznosił w pył lego argumentację. Jej wzr°k 202 ześlizgnął się po szafce z żaluzją i najniższej szufladzie ^Nie miała przy sobie wytrycha. Po co Bjurman miałby wyjmować materiały z bieżącej dokumentacji? Zmarszczyła brwi. od dzieciństwa poczynając. że z Bjurmanem skontaktowała się niejaka Ulri-ka von Liebenstaahl z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Cztery miesiące wcześniej Bjurman sformułował przypuszczenie. Słowa „konieczna opinia psychiatryczna" zostały podkreślone. Berger i całej reszty miało na niego dobroczynny wpływ. że Bjurman postępuje zgodnie z jej instrukcjami. W szufladzie znalazła te same przedmioty co rok wcześniej. do czego można by się przyczepić. Nie przy' chodził jej do głowy żaden naprawdę dobry powód. Nie była Pewna i nie zrobiła jeszcze testu ciążowego. że coś jest nie w porządku. Uśmiechnęła się. Nigdy wcześniej nie widziała.bez zarzutu i dawały do zrozumienia.

PRZEZ KILKA NASTĘPNYCH dni Lisbeth Salander robiła research. wtedy gdy po mnie przyjechałaś. aż on skończy swoją książkę. dopóki sama nie będzie pewna.Micke badał teren. Poszuki wania prowadziły ją w wielu różnych kierunkach. Przeciągała się dziesięć minut. . a resztę dorobię na własną rękę..Dobra.Był dla ciebie ostry? Dobrze ci tak. Szefem . świętując obronę. 204 Zebranie pewnych faktów było łatwe. Dostałbym swoje biurko i stałą pensję z „Millennium".Aha. co? Dag Svensson odchylił się na oparcie sofy i popatrzył Mii w oczy. zgodzę się. .Niedługo skończy trzydziestkę. która zamieniła się w zawody strzeleckie przy użyciu karabinu AK4. Kiwnął głową. a ona san13 nie zawsze miała jasność.Sądzę. W grupie wyróżniały się dwie osoby. . Dag przełączył komputer na standby.E. pytał. Akcję zorganizowano.„Millennium". Znów się uśmiechnęła i postano-nic nie mówić Dagowi. Lubisz go.Jeśli przedstawią konkretną ofertę. które czasem bywały jednak brutalne.Nie ma jeszcze siódmej . potem wstała i poszła do dużego pokoju owinięta prześcieradłem. Dag podniósł wzrok . tam. w związku \ obławą policyjną na jego siedzibę. Chciałem tylko trochę pomaj strować przy tekście. . 203 a może nawet poczeka. . Według śledztwa przeprowadzonego przez pewną popo-łudniówkę Svavelsjó MC miał sześciu albo siedmiu członków i kilkunastu hangarounds. . Za niecały miesiąc ma 0r. Zaangażowane w obławę znaczne siły policyjne przerwały mocno zakrapianą piwem imprezę. czy byłbym zainteresowany pracą na pół etatu.„Millennium" to niezłe miejsce pracy. że powinieneś wrócić do łóżka i pomajstrować przy czym innym.Blomkvist znów się stawia. Na taką samą umowę jak Henry Cortez i Lottie Karim. co zamierzam robić. a dzisiaj jest sobota. Wszyscy pełnoprawni członkowie byli przy różnych okazjach karani za dość amatorskie przestępstwa.Chcesz tego? . Chciałbym mieć coś stabilnego. . Rozmawiałem z Mikaelem w Kvarnen. Jako wolny strzelec snułem się tu i tam przez tyle lat.. Po chwili kiwnął głową. . Korzystając z Ar-hiwum Mediów. Doktor Bergman. I co odpowiedziałeś? .powiedziała. znajdującą się wówczas dawnym budynku szkolnym pod Sódertalje. gdy skończę ten projekt. Pytał.e. ale wciąż jeszcze nie ma siódmej. skradzionego . Uśmiechając się do niego. a ona zasiądzie na przyjęciu. sporządziła wyciąg z działalności Svavel-. czego tak naprawdę szuka.Ze nie wiem.jak się później okazało . odsunęła kawałek prześcieradła. . spędzając sporo czasu przed komputerem. ponieważ zaniepokojeni sąsiedzi donieśli o strzelaninie przed budynkiem.na początku lat osiemdziesiątych z nieistniejącego już oddziału Vasterbotten I 20. . PO raz pierwszy klub pojawił się pod nazwą Tal-S' Hog Riders w notce prasowej z 1991 roku.

którym odjechał blond olbrzym. która służyła do napadu. Jeden wyrok był związany z poważną przestępczością. Lisbeth wykręciła numer. iz nietrudno było rozszyfrować. W 1995 roku Nieminen wyszedł znów na wolność. a niedługo po tym awansował na prezydenta Talje Hog Pdders. aż nagle. z którym blond olbrzym spotkał się w Blombc1?8 206 Kafé jak° Lundina. kiedy to za pobicie i . który to klub nosił obecnie nazwę Svavelsjó MC. Według pewnego artykułu prasowego z 2001 roku . W ciągu kolejnych dziesięciu lat Sonny Nje. Wyszedł po kilku miesiącach i trzymał się w ryzach do października 1990 roku. Potem Nieminen w jakiś cudowny sposób unikał kolejnych zatrzymań. któremu w rejestrze karnym poświęcono jak mn'e' dwadzieścia trzy akapity.kradzież zasądzono 205 mu opiekę oraz dozór kuratorski zgodnie z prawem o porno cy społecznej. dostał wyrok dziesięciu miesięcy więzienia za ciężkie pobicie i napad rabunkowy.według wydziału do spraw Przestępczości zorganizowanej . paserstwo i drobne przestępstwa narkotykowe.Svavelsjó MC był niejaki Carl-Magnus „Magge" Lundin. W 1996 roku został zatrzymany za udział w napadzie zbrojnym na konwój pieniędzy. c'em^ kręcone włosy i groźne oczy. między innymi z ciężkim pobiciem. Nieminen miał twarz jak z obrazka. W sposób dla Lisbeth Salander niepojęty skazywano go na dozór kuratorski. lat Co Zle^c* siedem. Lisbeth zamówiła zdjęcia paszportowe Nieminena i Luf dina do wglądu.był podejrzą ny o współudział w zabójstwie co najmniej jednego czło konkurencyjnego gangu motocyklowego. Numerem dwa w grupie był . w 1989 roku. jednak przedstawiono jego przeszłość tak dokładnie. za co Lundin dostał osiemnaście miesięcy. W trzech procesach chodziło o kradzieże. Swoją karierę rozpoczął szesnastolatek. gdy będąc w knajpie w Sódertalje. uwolniono go w 1995 roku. opisany w internetowym wydaniu dziennika „Aftonbladet" w związku z obławą policji na siedzibę klubu w 2001 roku. o kogo chodziło . Wtedy nastąpił drugi z jego dłuższych pobytów w więzieniu. a mężczyznę czekającego w McDonaldsie jako Nieminena. grzywnę oraz wielokrotnie na miesiąc albo dwa pozbawienia wolności. która zakończyła się zabójstwem i sześcioletnim wyrokiem.gdzie nie wymieniono go z nazwiska. raz za rozbój po dwa razy za groźby karalne i przestępstwa narkotykowa za wymuszenie oraz za użycie przemocy wobec urzędnika Na swoim koncie miał również dwa lżejsze przestępstwa związane z nielegalnym posiadaniem broni i jedno poważne Do tego prowadzenie w stanie nietrzeźwości i co najmniej sześć przypadków pobicia. Magge Lundin wygląda^ j kompletny idiota. PRZEZ REJESTR POJAZDÓW Lisbeth wytropiła właściciela białego volvo. Bez żadnych trudności zidentyfikoW mężczyznę. Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych skazywano Lundina pięć razy. wdał się w bijatykę. Skazano go na cztery lata i wypusz czono w 1999 roku. Okazała się nim wypożyczalnia Auto-Expert z Eskilstuny.niejaki Sonny Nieminen. tym razem jako najbliższy przyjaciel Magge Lundina. . a w słuchawce odezwał się niejaki Refik Alba z owej firmy. minen był skazywany pięć razy za kradzież. Sam w nim nie uczestniczył ale zaopatrzył trzech młodych mężczyzn w broń.

począwszy od Kiego sportowca. Zapytała. Znalazła też wiele tekstów o Mii Bergman albo jej autorstwa. Około dwunastej wyszła z wanny. komputer na biurku Mikaela Blomkvista w redakcji „Millennium ¦ Z doświadczenia wiedziała. Barwa głosu Lisbeth Salander stała się ciemniejsza. Jej jedynym towarzyszem y a Półtoralitrowa butelka coca-coli.Zgłosiła pani sprawę na policję? .Tylko tyle? Chcę nazwisko tego sukinsyna. pracoW 208 . Sfrustrowana dowlokła się wreszcie do sypialni i przespa-la dwanaście godzin. Przez wyszukiwarkę Google szybko sporządziła krótkie zestawienie tego. Wczoraj jakiś sukinsyn potrącił mojego psa i uciekł. ale nie mogę podawać nazwisk klientów. czy do dobrych obyczajów firmy należy praktyka. którego widziała w towarzystwie Mikaela Blomkvista w Kvarnen kilka dni wcześniej. Włączyła ekspres do kawy i przygotowała kąpiel w jacuzzi.Nazywam się Gunilla Hansson. Ale przecież nie powiedziała jej dotąd. NAZWISKO ZALA to kolejna ślepa uliczka. chcę to załatwić polubownie.Nie. Refik Alba znów stwierdził. a skończywszy na kompozytorze z Ar-y^yNie znalazła tego. jak i komentarzy na portalach dyskusyjnych różnych organizacji kobiecych. Lisbeth Salander czytała uważnie. . Z ich wypowiedzi nie wynikało jednak. co oboje robili w ciągu minionych lat. że to ten sam mężczyzna. Z tego powodu napisano zarówno sporo wstępniaków. zamiast umożliwiać załatwianie spraw polubownie. żeby Mimmi była przy niej. . że mu przykro i że niestety nic nie może w tej kwestii zrobić. którego szukała. wytarła się i założyła szlafrok. Mia Bergman sama zamieściła ich wiele. że samochód był od was. gdzie mieszka. a przy jednym z nich znalazła jego zdjęcie. Nagle zapragnęła. Bez większego zdziwienia stwierdziła. była jedenasta przed południem. .Przykro mi. z kolei inne krytykowały ją za rozpowszechnianie „mieszczańskich mrzonek". że czasem wykorzystywał go do surfowania po internecie. . lecz nie otrzymała nazwiska blond olbrzyma.. Przekonywała go jeszcze kilka minut. jeśli nie ma doniesienia. Znów włączyła komputer. Podała numery. ale też nie znalaz}a nic interesującego. na czym dokładnie owe mrzonki miałyby polegać Około drugiej po południu Lisbeth otworzyła Asphyxie 1 •* lecz zamiast MikBlom/laptop wybrała MikBlom/office.Przykro mi. Ściągnęła kilka artykułów Daga. Pomijając fakt. Dolała płynu do kąpieli. Białe volvo. Nazwisko zyskało twarz i odwrotnie. 207 Próbowała z nazwiskiem Zalachenko. Niektóre feministki uznały wnioski Bergman za istotne. Z dwoma prze-nvam' ria Billy's Pan Pizza Lisbeth Salander spędziła większą ^eść doby przed komputerem. Kilka lat wcześniej zwróciła uwagę raportem o nierównym traktowaniu kobiet i mężczyzn w sądach. by zmuszać ludzi do składania doniesień na jej klientów. że redakcyjny komputer Mikaela nie zawiera niczego przydatnego. Numery rejestracyjne wskazują. Gdy się obudziła. Trafiła na setki osób o nazwisku Zala . Z nazwiskami Dag Svensson i Mia Bergman lepiej jej poszło. żeby zażądać odszkodowania. przyniosła kawę i kanapki i zjadła śniadanie w wannie.

znalazł partnerów. posługując się w wyważonych proporcjach batem i marchewką. ale nie zauważyła śladów jakiejkolwiek aktywności. dostarczyć do Magge Lundina. czyli mówiąc dokładniej z biura w tallińskiej piwnicy do sztokholmskiego portu Frihamnen? Wciąż powracający problem . które pielęgnował. Stał na polu niedaleko Jarny. by dostawy trafiały w odpowiednie miejsca. Trzeba to zrobić ostrożnie. W końcu trafiła na komputer Daga Svensona. Cała reszta to kwestia logistyki . że zjechał na pobocze zaparkował i wyłączył silnik. Chłodna. to ciągłe improwizacje i tymczasowe rozwiązania. Odczekała dziesięć minut. czyli zalegający w redakcji złom. Za to miał uprawnienia administratora dla całej redakcji. Otworzył drzwi. z dużym prawdopodobieństwem używany jedynie do pisania. BLOND OLBRZYM BYŁ niezadowolony i nie czuł się zbyt raźnie.jak zagwarantować regularne dostawy z Estonii do Szwecji? To było sedno sprawy. Szybko znalazła potrzebną informację z hasłem do wewnętrznej sieci „Millennium". Blond olbrzym był dumny ze swoich zdolności organizacyjnych. Był to również niezły zarobek za kilka S°dzin prawdziwej roboty przywieźć towar od kuriera. Źródło metam-fetaminy znajdowało się niecałe czterysta kilometrów od Sztokholmu. Mikael Blomkvist najwyraźniej siedział przy komputerze w redakcji. po czym zajął się czymś innym albo używał laptopa. gwiaździsta noc. Christera Malma i nieznanej jej pracownicy „Millennium" o nazwisku Malin Eriksson. . rozprostował kości i wysikał się na poboczu. 209 a grupa Lundina dokonywała jednej z trzech takich opera. surfując po internecie. Znalazła folder opatrzony zwięzłą nazwą <Zala>. W ciągu kilku lat stworzył sprawnie działającą siatkę kontaktów. a jednocześnie najsłabsze ogniwo. W ciągu kolejnej godziny Lis-beth Salander włamywała się do każdego komputera po kolei i ściągała pocztę elektroniczną Eriki Berger.jemal wyłącznie na swoim iBooku. Był włączony. Nie spał od ponad trzydziestu godzin i był półprzytomny. ponieważ wszystko.dwie pozostałe przeprowadzano w okolicy Góteborga i Malmó. nie wystarczyło wejść na kopię twardego dysku na serwerze w Holandii. a potem zain-^sować pięćdziesiąt procent zysku. cji . według informacji systemowych starszego Macintosha PowerPC z twardym dyskiem o pojemności zaledwie 750 megabajtów. co udało im się osiągnąć po wielu latach wysiłków. Mimo to czuł się tak niewyraźnie. Popyt na szwedzkim rynku był bezdyskusyjnie duży. Kłopot stanowiły coraz częstsze w ostatnim czasie wpadki. Wszystkie gangi mogły wyciągnąć razem dobre p0{ miliona koron czystego zysku na miesiąc. Ściągnęła jego pocztę i przeszukała twardy dysk.jak przetransportować chodliwy towar z punktu A do punktu B. również sam oryginał MikBlom/office musiał być włączony i zalogowany w wewnętrznej sieci. Miała szczęście. Bez wątpienia Svavelsjó mogło wypracować miesięczny obrót tej wysokości. Konflikt był niemal nierozwiązywalny. co oznaczało. To on wykonał czarną robotę. być może korzystał z niego. Aby dostać się do innych komputerów. że Mikael włączył komputer po przyjściu do pracy. Właśnie odebrał dwieście trzy tysiące koron w gotówce' co stanowiło nieoczekiwanie dużą zapłatę za owe trzy ki-gramy metamfetaminy jakie dostarczył Magge Lundinowi P°d koniec stycznia. wynegocjował układy i dopilnował. krót-Przechować. co zinterpretowała tak. że Dag Svensson w tym momencie siedzi w redakcji.

Za to sprowadzania dziwek z krajów bałtyckich w ogóle nie dało się obronić z finansowego punktu widzenia. by trafiła do niego dostawa. której reguły działania blond k rzyrri w najlepszym razie uważał za niejasne. Był w tym dobry. jeśli dało się zidentyfikować różne niebezpieczeństwa i ich uniknąć.dobry i sensowny zysk bez ryzyka. Metamfetamina to wspaniałe. że blond olbrzym dostarcza towar a potem inkasuje swoje pięćdziesiąt procent. gdy . Gdy jednak w ciągu czterdziestu ośmiu godzin nie znajdzie się żaden podejrzany. co przynoszą zysku. Nie podobał mu się jednak ten biznes. to blond olbrzym wiedział z doświadczenia że policja wkrótce zajmie się ważniejszymi sprawami. a ta osoba nadal ma na ubraniu krew. Dziwki były nieczyste. Westchnął. Była po prostu zbyt skomplikowana. Mało brakowało. Pojedyncze przypadki szpiegostwa przemysłowego czy szmuglowania na Wschód komponentów elektronicznych .prokurator. a gadatliwy diler który dowiedział się stanowczo za dużo o sieci dystrybucji. wsypałby całe Svavelsjó MC. którzy zamierzali obrabować kiosk w sąsiedztwie. Blond olbrzym musiał ingerować i wymierzyć karę.Marchewką była zachęta. że coraz trudniej ogarnąć całą tę działalność. Zapalił papierosa i rozprostował kości. Nikt nie będzie za bardzo węszył. biorąc pod uwagę ryzyko. jaką otrzymywali podwykonawcy w rodzaju Magge Lundina . Czuł. że z punktu widzenia odpowiedzialności sta n'ema' me stanowił ryzyka. Każdy chętnie skorzy-druo 2 dziwki . Bat był potrzebny. te ich wytapetowane twarze i przeraźliwe pijackie śmiechy. Stanowiły zasoby ludzkie. Lundin wiedział. 3y ukrócić ten proceder. Jeśli policji uda się po kilku godzinach zatrzymać osobę podejrzaną. Magge Lundin nie mu siał nawet kiwnąć palcem. Nie podobały mu się dziwki. Dziwki to niewielkie pieniądze. bez kłopotliwych wyjazdów po towar czy niepewnych negocjac)1 z ludźmi. Zaletą seksnesu było to.coraz częściej w ostatnim czasie pojawiały się komplikacje. co jednak mogło w każdej chwili wywołać obłudną pisaninę prasie i debaty w owej dziwacznej instytucji politycznej Z^""ei w Szwecji Riksdagiem. pieprzony glina i jeden czy żeb^1 Par'amentarzysta. które tyle samo kosztują. a właściwie tylko komplikacja. dyskretne i łatwe w obsłudze źródło dochodu duży zysk i stosunkowo małe ryzyko. System działał bez zarzutu.miały pewne uzasadnienie. Handel bronią był w pewnej mierze uzasadniony. a co gorsza dmuchiM 210 mu wszystko. sędzia. A w kwestii zasobów . po prostu nie opłacało się dostarczać dwóch sztuk broni za kilka tysięcy jakimś durnym smarkaczom. I tak.nawet jeśli rynek skurczył się dramatycznie w ostatnich latach . którzy mogli okazać się policjantami z wydzia'u narkotykowego albo rosyjską mafią. 211 Nawet śmierć dziwki niekoniecznie musi odbić się echem w życiu politycznym. skutkiem będzie oczywiście wyrok skazujący i kilka lat więzienia albo terapii w jakimś obskurnym zakładzie.

jak rzuca się do ataku. Jednak sprawa była już w toku. czytali pocztę elektroniczną. ale i tak zdołał rozróżnić zarys czarnej postaci skradającej się ku niemu jakieś trzydzieści metrów od drogi. Podniósł wzrok. aż wsiądą na pokład. Dwa bezużyteczne pasożyty. Tym samym on będzie zmuszony ingerować i wymierzyć karę. by przestudiować research. Powodem urlopu było to. To potwór z podziemi. jak i . póki sprawa nie przycichnie. że jakiejś dziwo odbije i wmówi taka sobie. że jakiś pieprzony dziennikarz zaczął węszyć w ich interesach. lecz nie zdołała dosięgnąć samochodu. Seksbiznes to kłopoty Bracia Atho i Harry Ranta to typowy przykład takich kłopotów. Rozkaz został wydany. że jedna z osób ujawnianych w reportażu pracuje w służbach specjalnych. odwrócił się na pięcie i rzucił biegiem do samochodu. gdy w końcu uruchomił silnik i włączył długie światła. Blond olbrzym znów westchnął. Ponad minutę stał tak niemal sparaliżowany. Miała kolec jadowy jak skorpion. które złożyła w całość. Dopiero po kilku kilometrach blond olbrzym przestał się trząść. Nie stanowiła żadnego zysku. była zupełnie bez wartości. Poza bladym sierpem księżyca nie było innego źródła światła. że pozostaną w ukryciu. Nie podobał mu się adwokat Bjurman i nie mógł pojąc dlaczego postanowiono pójść mu na rękę. Po pewnym czasie miała dość dobry ogląd tej sprawy. Wyglądała niczym ogromna płaszczka. Jego panika wzmagała się aż do momentu. Zarówno Svensson. robiąc krótkie przerwy. zlecenie przydzielono Svavelsjó MC. Nienawidził tej postaci na polu. Erika Berger wysłała do Mikaela Blomkvista maila z py-^riiem. Miał złe przeczucia. jaki Dag Svensson i redakcja „Millennium" Przygotowali na temat traffickingu. Mijając postać. z kopiami do Mikaela Blomkvista i Eriki Berger. uruchomi się łańcuszek prokuratorów i policjantów albo zrobi się piekielny hałas w tym przeklętym parlamencie. Istota była już na drodze. Blond olbrzym nagle poczuł na czole krople zimnego potu. jak przebiegają konfrontacje. rozejrzał się po ciemnym polu i rzucił peta do rowu. więc mógł wreszcie rozróżnić szczegóły w świetle reflektorów. Jeśli o niego chodzi. odpowiedział zwięźle. że może się wycofać albo wygadać policji czy dziennikarzom. Nagle kącikiem oka dostrzegł jakiś ruch i zamarł. że mógł dostrzec jej oczy połyskujące w ciemności. Przede wszystkim nie podobały mu się takie zlecenia jak to na Lisbeth Salander. 212 Wcale nie podobała mu się ta sytuacja. Istota poruszała się wolno. które dowiedziały się stanowczo za dużo o całym procederze. nawet jeśli opierał się on tylko na tajemniczych fragmentach. czy komuś z zewnątrz. Blond olbrzym przełożył bieg i ruszył z piskiem opon. LISBETH SALANDER poświęciła całą noc. widział. zdecydowano więc. Gdy była już na tyle blisko. gapiąc się jak zaklęty na powolne. A jeśli na jaw wyjdzie zbyt wiele. Malin EriksSOri przesłała Dagowi Svenssonowi podsumowanie swojego dodatkowego researchu. Istota nie pochodziła z tego świata. lecz uparte podchody postaci. Najchętniej obwiązałby ich łańcuchem i wrzucił do morza. Jedno było jasne. 213 że mają problemy ze znalezieniem pewnego czekisty Lis beth zinterpretowała to tak. Szarpnął drzwi i zaczął niezdarnie manipulować kluczykami. Ale odwiózł ich na prom do Estonii i czekał cierpliwie. Skoncentrował wzrok.ludzkich zawsze istniało ryzyko.

musiał istnieć jakiś związek. jednak Zala rok wcześniej był jednym z tematów spotkania specjalnej grupy dochodzeniowej do spraw przestępczości zorganizowanej. jaką przeprowadził z dziennikarzem o nazwisku Per-Ake Sandstróm. poza rodukcją biuletynów firmowych. Założywszy. że dziennika^ Per-Ake Sandstróm to jeden z klientów.jedynie trzy dokumenty Word. Tak więc musiał on być informatorem. si US'e. Załatwiał również interesy dla seksmafii w zamian za narko-ki albo seks. przy użyciu prywatnego maila. Svensson relacjonował też konfrontację. bronią albo prostytucją. Wszystkie dane pochodziły z drugiej ręki. że każde z trzech obrażeń. lecz Lisbeth doszła do wniosku. kim jest Zala. Jak zrozumiała. a wskazywało ono. jako wolny strzelec napisał również sporo artykułów do pewnego dziennika. ukracm trzy i miliona koron. mogła również stwierdzić. Najdłuższy z tekstów. sto dwadzieścia osiem kilobajtów. że Irina P i Tamara to ta sama osoba. Był zwięzły i skomponowany w punktach. nosił nazwę [Irina P] i stanowił częściowy opis życia jakiejś prostytutki. z kim Dag Svensson rozmawiał. Zawierał to samo podsumowanie. jeWCzynę sprowadzoną z któregoś z krajów nadbałtyckich. Chodziło o kobietę o imieniu Tamara. że Sandstróm. którym Gulbrandsen posługuje się w policji. szwedzki biznesmen odwiedził burdel w Tallinie. że to Zala może być odpowiedzialny za zabójstwo Iriny P Z materiałów nie wynikało. że policja zaczęła zadawać pytania i starała się ustalić. w których oburzeniem potępiał sekshandel i ujawnił między innymi. że Gulbrandsen musi być policjantem. które Svenssofl przesłał do Blomkvista. którzy wykorzystyW 214 . niepodany z nazwiska. Chwilę to trwało. a zarazem ostatni dokument nosił właśnie nazwę [Zala]. że skoro oba znajdowały się w folderze <Zala>. co informator G sądzi o tej teorii.Blomkvist przesłali w odpowiedzi komentarze i propozycje uzupełnień. że nikt nie wie. Zdawało się. zanim zrozumiała. że kobieta nie żyje. a nie tego. by ktokolwiek. Z treści wynikało. Drugi dokument. wobec Iriny P użyto tak niezwykle brutalnej przemocy. Natomiast trzeci. czy Zala w ogóle istnieje. jednak wygłupili . Lisbeth z uwagą przeczytała sporządzone przez Daga Svenssona podsumowanie protokołu obdukcji. Lisbeth zaintrygował fakt. jednak różni informatorzy określali go jako Jugosłowianina. że kontaktował się on z pewnym Gulbrandsenem. a wymiana danych odbywa się poza oficjalnym kanałem. mogło spowodować śmierć. Nazwisko to przewijało się tak często. nie wyglądało na to. Nazwisko Zala nie padło ani w dokumencie [Sandstróm]. jakich doznała. był znacznie krótszy. Czytając pocztę Svenssona. ze pewien. nazwisko a po raz pierwszy pojawiło się w związku z napadem na ^wój pieniędzy w miejscowości Orkełjunga w 1996 roku. ani w dokumencie [Irina P]. Polaka albo ewentualnie Czecha. w ogóle spotkał Zalę. Mikaej i Dag wymieniali maile kilka razy na dobę. który korzystał z adresu na Yahoo. Folder nazwany <Zala> miał frustrująco niewielką zawartość . o nazwie [Sandstróm]. uważnie przeczytała fragment rozprawy zawierający wywiad z prostytutką. co Dag Svensson zdołał sprawdzić. Według Daga Svenssona nazwisko Zala od połowy lat dziewięćdziesiątych pojawiło się w dziewięciu śledztwach związanych z narkotykami. 2 tego. Svensson dokładnie przedyskutował kwestię Zali z informatorem G (Gulbrandsen?) i przedstawił teorię. Lisbeth rozpoznała w tekście sformułowanie będące dokładnym cytatem z rozprawy Mii Bergman.

iż Sonny Nieminen był szefem gangu. Nieminena uznano jednak za niezwykle niebezpiecznego i bezwzględnego. Dla odmiany przyjął zaproszenie na przyjęcie. Kobieta. na tydzień przed Wielkanocą. po tym. Zdała sobie również sprawę. Dwie godziny siedziała bez ruchu. który z kolei dostał ją od nieznanego mu Jugosłowianina o nazwisku „Sala • Dag Svensson wyciągnął wniosek. Usiadłszy we wnęce okiennej. gdy gdzieś się przypadkiem spotykali. Jedną z informacji. lecz brakowało na to dowodów. Tylko dziewiętnastoletni chłopak. Proces okazał się więc dla prokuratora łatwym zwycięstwem. a skutkiem tego (jak podejrzewał informator Daga Svenssona) dwa lata później znaleziono Birgera Nordmana w varmlandzkiej piask ni. złamał się i rozgadał na przesłuchaniach. Mikael Blomkvist odwiedził swoją dawną dziewczynę na Slipgatan przy Hornstull. spoglądają na Saltsjón. lecz pracowała w mediach i zawsze. jak i groźnymi organizacjami tępogłowych nazistów w rodzaju Szwedzkiego Ruchu Oporu. było stwierdzenie. Ta zawiła sprawa objęła tym samym osiem osób. że Nordman został zamordowany na jego zlecenie. z których siedem uporczywie odmawiało zeznań. Dag domyślił się. który według danych policji dostarczy} broń użytą podczas napadu. wyszedłszy na przepustkę z więzienia. Według informatora G policja podejrzewała. Właśnie ukończyła książkę. paląc w zamyśleniu jednego papierosa za drugim. Około czwartej nad ranem Lisbeth Salander zamknęła swojego PowerBooka. Nie było ^Z o zbyt wiele. nazistowską organizacją więzienną. Z notatek nie wynikało jednak. za co został później skazany na cztery lata pozbawienia wolności. by raz na zawsze załatwić z nim porachunki. że policja już po upływie doby mogła 215 zidentyfikować i zatrzymać członków gangu. nawet w najmniejszym stopniu nie była zainteresowana intymnymi kontaktami z Mikaelem Blomkvistem. . 216 Ostatni punkt zawierał krótki przegląd informacji. że to jakaś szycha w świecie przestępczym. jak zniknął. jakich nikarz Sandstróm dostarczył na temat Zali. Według Daga Svenssona Sandstróm rozmawiał raz przez telefon z osobą o takim nazwisku. wiążąc się z Bractwem Aryjskim. zwróci! na siebie uwagę. którą pisała przez ostatnie dziesięć lat i która traktowała o czymś tak wydumanym jak sytuacja kobiet w massmediach. o czym mówili. która miała z kolei powiązania z Br. która woli pozostawać w cieniu-Ponieważ nikt o nazwisku Zala nie figurował w ewidenc)1 ludności. Podejrzewano również. że musi wytropić Zalę. jakich w trakcie przesłuchań udzielił nieżyjący już Birger Nordman. Birger Nordman. co było powodem zaproszenia. obecnie mężatka. Lisbeth Salander interesowało jednak coś zupełnie innego. > twem Wolfpack. Był to zawodowy przestępca należący do Svavelsjó bĄc Sonny Nieminen. mówili sobie „cześć". Musiała podjąć pewne strategiczne decyzje oraz przeanalizować konsekwencje. a w dalszej kolejności zarówno z gangami motocyklowymi. iż broni użytej podczas napadu dostarczył Nieminen. Kiedyś Mikael pomógł jej w zbieraniu materiałów do książki. Po kolejny dwudziestu czterech godzinach złapano jeszcze jedną o bę. Siedząc w pace. W ciągu kolejnego tygodnia aresztowano jeszcze trzy osoby podejrzane o współudział.tak idiotycznie. W SOBOTNI WIECZÓR. że to przydomek albo falszyWe nazwisko jakiegoś niezwykle przebiegłego łotra.

że przestanie przychodzić na Lundagatan w daremnej nadziei.mężczyzna. po czym Wskazać ilu jest mężczyzn. iż Lisbeth Salander znów pojawi się na horyzoncie.). Nagle zobaczył postać. Miał włosy związane w kitkę. które w ten czy inny sposób pomogły w powstaniu książki. zobaczył mijający go autobus nocny. zanim podszedł. Zanim Mikael zdążył dojść do przystanku. aż wreszcie w tej wyij czance pojawiała się pierwsza kobieta.mężczyzna. by znów chciała z nim rozmawiać Wreszcie wzruszył ramionami i poszedł w kierunku Zif' kensdamm. .mężczy zna. Jednak tej nocy zatrzymał się po drugiej stronie ulicy. Przewodni czący zarządu mężczyzna. Zdążył przejść prawie sześćdziesiąt metrów. Szedł Hógalidsgatan aż do kościoła i skręcił w Lundagatan. a gośćmi osoby. naprzeciwko jej bramy.Mikael miał mianowicie zbadać prostą kwestię. co momentalnie przywołało wspomnienia. Kierownik redakcji . jakimi chwaliły się szwedzka agencja prasowa TT. Redaktor działu zagranicznego mężczyzna. i tak dalej. Przyjęcie było prywatne. jak niedorzeczne są jeg° nadzieje. Lisbeth Salander właśnie wyszła na ulicę i oddal' 218 w przeciwnym kierunku. zamiast czekać na następny. Mężczyzna wyłonił się za plecami Lisbeth. która odsunęła się od jednego z samochodów stojących wzdłuż chodnika. Mężczyzna zbliżał się do niej ukosem od tyłu. Mikael dotrzymał złożonej w grudniu obietnicy. ponieważ jednak było ciepło. a jeszcze mniej prawdopodobne wydawało się. których rzadko spotykał. a kątem oka dostrzegła ruch. z dobrym jedzeniem i rozmowami na luzie. odwróciła się sekundę wcześniej. by nagle miała się pojawić. ale wielu spośród gości okazało się jego starymi znajomymi. postanowił przespacerować się do domu. Odwrócił się. Przez ułamek sekundy chciał podejść i zadzwonić do jej drzwi. Trudno było pomylić tę wychudzoną sy wetkę. a jego serce zaczęło bic dwa razy szybciej. żeby ją zawołać.8 szwedzkiego prawa każdy pracodawca zatrudniający więcej uPrawSi?Ć °SÓb musi co roku sporządzać raport na temat stanu równo-pj. Redaktor naczelny . Natychmiast zidentyfikowała go jako trzydziestosześcioletniego Carla-Magnusa „Magge" Lundina . LISBETH SALANDER już wkładała kluczyk do drzwi swojej bordowej hondy. tak więc większość gości wyruszyła do domu dopiero około drugiej nad ranem w niedzielę. Dyrektor wykonawczy . lecz zdał sobie sprawę. Dotarł strategii na rzecz równouprawnienia". Efekt był * w ^ . Wieczór miał rozrywkowy charakter. 217 żenujący. usłyszał jakiś odgłos. najczęściej jako wyjątek. Poza tym nikt w towarzystwie zbyt śmiało nie żonglował faktami z ife-ry Wennerstróma. w rodzaju Christiny Jutterstróm czy Amelii Adamo. dziennik „Dagens Nyheter". Program informacyjny „Rapport" i inne media. Przyjęcie przeciągnęło się.. Mikael zamierzał wcześnie wrócić do domu.. Stanęła przy zaparkowanym samochodzie. ale głos uwiązł mu w gardle. gdy usłyszała jakiś dźwięk. Mikael otworzył usta. Podążyli razem do LUngolmsgatan. tłum. a ile kobiet na stanowiskach etowniczych wyższych niż sekretarz redakcji. a potem każdy w swoją stronę. Mikael opisałby go jako wysokiego i z wyraźnie wystającym brzuchem. nienia w miejscu pracy oraz strategii mających na celu zwalczanie lawów dyskryminacji płciowej (przyp.

żeby się odpierdolił. GDY MĘŻCZYZNA ZNIKNĄŁ na szczycie schodów. zauważył jednocześnie. Lisbeth przeskoczyć po schodach na położoną wyżej część Lundagatan. do jasnej cholery? Obejrzała się przez ramię i zobaczyła. gdyż kwadratowy kawałek bruku trafił go z boku w czoło. Wyglądał jak wóz l°Wy w pogoni za samochodem zabawką. jak Lisbeth Salander uderza pięścią. Zdołał się zatrzymać. Gdy Mikael dotarł do niego. od nasady nosa do ucha. MIKAEL BLOMKYIST zobaczył. jak Magge Lundin. Użyła kluczyków jak kastetu i nie wahając się ani przez ułamek sekundy. gotowa do walki albo ucieczki. Zobaczyła Mikaela trzy metry niżej. że . GDY MIKAEL ZACZĄŁ BIEC w stronę schodów. Oceniła. biegła . " stnik nagle ożył i ruszył za Lisbeth. Pojazd zjechał z chodnika i minął Mikaela.ze Svavelsjó MC. 219 Pokonując po dwa stopnie naraz. jakby zapadła się pod ziemię. LISBETH USŁYSZAŁA stłumione wołanie Mikaela i niemal przystanęła. który kilka dni wcześniej spotkał się z blond olbrzymem w Blombergs Kafe. Zdążył jeszcze zauważyć. świat przewraca się do góry nogami. Mężczyzna stał odwrócony tyłem i rozglądał się dookoła. paraliż Mikaela ustąpił i krzyknął za napastnikiem. Ponad maską samochodu po-wyciła spojrzenie napastnika i natychmiast wybrała drugą ożliwość. Po chwili zniknęła. że mężczyzna właśnie wchodzi na schody. ten odwrócił się i wymierzył mu w twarz potężny cios z bekhendu. że waży dobre sto dwadzieścia kilogramów i jest agresywny. że spod domu Lisbeth odjeżdża dodge van. Tablice rejestracyjne były nieczytelne w ciemności.Uz ulicą Lundagatan w kierunku kościoła Hógalid. Co jest do cholery? Zmieniła kierunek i wychyliła się zza poręczy przy schodach. Gdy Mikael stał jak sparaliżowany z otwartymi ustami. Nie był to dobry rzut. Przebiegłszy przez połowę podwórka. ale nie miał czasu zareagować. zaparkowany przy jej bordowej hondzie. Co się dzieje. Gdy Magge Lundin prawie dotarł na górę. Lisbeth znów znalazła się w zasięgu jego wzroku. Zwalił się ze schodów głową w dół. Omal się nie przewróciła lecz w ostatniej chwili dostrzegła porozrzucane trójkąty ostrzegawcze i hałdy piasku w miejscu. ruchem zwinnym jak jaszczurka rozcięła mu głęboko policzek. a mężczyzna chwycił tylko powietrze. a on sam spada tyłem ze schodów. Na górze obejrzała się przez ramię i zobaczyła. . Dogoni mnie. Zanim ją dostrzegł. lecz kamień zyskał znaczną prędkość i rozerwał skórę na jego twarzy.raci grunt. Dogonił go u szczytn 220 chodów. nieco dalej na ulicy. Mikael nie był na to przygotowany. Mężczyzna krwawił. SEKUNDĘ PÓŹNIEJ LISBETH była po drugiej stronie. Szybki jest. zmierzając w kierunku Zinkensdamm-Przez szybę mignęła twarz kierowcy. Lisbeth usłyszała głos Mikaela Blomkvista. chwytając się poręczy. Zawahała się na ułamek sekundy i znów przyspieszyła biegu. padła na ziemię i prześlizgnęła się między kołami samochodu. przyspiesza w jej kierunku. Jest szybszy. Mężczyzna poczuł. gdzie Zarząd Dróg rozkopał ulicę. że rzuciła coś w jego kierunku. Gdy trafiła napastnika. dobre czterdzieści metrów w tyle. Mikael niezdecydowany zerknął w kierunku samochodu-ale biegł dalej za prześladowcą Lisbeth. ale stracił kilkanaście sekund.

Nie spotkał ani żywej duszy i dziwił się. niepewny. Lisbeth napięła wszystkie Mięśnie. zobaczyła przed swoim domem Mika^3 Blomkvista. Tak cicho. dojrzała Magge Lundina na schodach prowadzących na podwórko. wyszła na ulicę. Mikael szedł wolno górnym odcinkiem Lundagatan i rozglądał się za Lisbeth Salander. Samochód zaraz zniknął za rogiem w kierunku Zinkensdamm. Przeszedł zaledwie dwa metry od niej. Gdy stanęła przy zwieńczeniu muru i wyjrzą'3 na Lundagatan. Nie pasowały. poza polem jego widzenia. 221 MIKAEL Z TRUDEM stanął na chwiejnych nogach. uświadomiła sobie. odczekała •eSzcze chwilę. odbiła w lewo i najszybciej. Skręciwszy w prawo. Nigdzie jej nie widział. Wreszcie wrócił do bramy i wypróbował klucze. że znalazła się w ślepej uliczce. Nie widział jej. poruszając się jedynie tyle. Słyszała. Tym razem stał nieruchomo jakieś trzydzieści sekund. aż wreszcie poddał się i poszedł w stronę Zinkensdamm. Obserwowała go cierpli-• nieporuszona. jaki zaimponowałby nawet lekkoatletce Carolinie Kluft. jak tylko mogła. ale go nie widziała. ukryta za latarnią. 222 Tkwił tam prawie pół godziny. i kroków po podwórzu w stronę stojaka na rowery Gdy dźwięki ucichły. lecz nie dostrzegła Magge Lundina. Mikael wychylił się i spojrzał za nim Tamten przebiegł przez Lundagatan i wsiadł do dodgea który wcześniej odjechał sprzed bramy Lisbeth. jak tylko potrafiła. Zobaczył że napastnik biegnie ulicą w odległości stu metrów od niego Mężczyzna z kitką zatrzymał się. które rosły rzędem wzdłuż frontu domu. . lecz stracił równowagę. gdzie nie było żadnej kryjówki. pokonując po kilka stopni naraz. po czym Pobiegł dalej przez podwórze. Po jakiejś minucie wrócił. Słyszała ciężkie kroki Lundina. jak leL° kroki cichną w podwórzu. Znalazła się na podwórzu. wbiegła na taras między budynkami. Schylając się po nie.były to klucze Lisbeth. co się wydarzyło. ^ Stała w zupełnym bezruchu. co powinien zrobić. podniosła się ostrożnie na kolana i wychyliła z krzaków. gotowa do ewentualnej ucieczki. Przywierając plecami do ściany. Gdy zniknął z pola jej widzenia. zrobiła więc zwrot o sto osiemdziesiąt stopni. Lundin znów się Poruszył. Wahał się przez dziesięć sekund. że sztokholmska ulica może być tak opustoszała o trzeciej nad ranem w marcową niedzielę. Lundin minął jej kryjówkę i stanął w odległości ledwie P'Cciu metrów. leżała w krzakach bez ruchu.Nie zwlekając. by zerknąć na zegarek. Tuż po trzeciej usłyszała odgłos otwieranych i zamykanych drzwi. LISBETH SALANDER pozostała w krzakach piętnaście minut. rozejrzał między budyń-kami i ruszył dalej. Mikael stał dłuższą chwilę i czekał. Gdy przechodził obok miejsca napaści nadepnął na coś . czując ból w karku i szczęce i smak krwi z rozciętej wargi. Przebiegła jeszcze kilka metrów. więc odcinek dzielący ją od schronienia za następnym rogiem pokonała w czasie. Zatrzymał się w tym samym miejscu. Usiłował zrobić kilka kroków. i rzuciła się głową do przodu w gęstwinę rododendronów. Znów dotarł do szczytu schodów i rozejrzał się. a następnie zaczęła rozmyślać o tym. Gdy dotarła do szczytowej ściany następnego budynku. cały czas gotowa odwrócić się na pięcie i uciec. zobaczył jej torbę pod samochodem. gdy wz Mikaela prześlizgnął się po murze. Przeszukała wzrokiem każdy zakamarek. W ręku trzymał jej torebkę. Po chwili wrócił do bramy Lisbeth w niższej części Lundagatan.

0rą Mikael chciał wykreślić. Jak ostatnio stwierdzili. która była już prawie w drodze do drukarni. jakie będą konsekwencje. Pieprzony Carł-Magnus Lundin. Chciał. W czasie tych tygodni. co moż-na by wytknąć autorowi. Mi-kael nie wątpił. a Mikael Blomlwist analizował każde słowo i zwracał teksty. że Dag Svensson pisze bardzo zręcznie. żeby mnie sprzątnął. Poza tym atak nie pozostawiał miejsca na wątpliwości. Nils Pieprzony Gnój Bjurman. jednej strony.czwartek 24 marca MIKAEL BLOMKYIST czerwonym długopisem nakreślił na marginesie tekstu Daga Svenssona znak zapytania w kółku i dopisał słowo „przypis". ponieważ nikt już nie dzwonił. Ze szczęśliwym uśmiechem Henry ruszył na spotkanie ze swoją nową dziewczyną. Równania. Za nic w świecie nie mogła pojąć. Mikaeł siedział sam. że każdy bez wyjątku musiał pojąć. „Millennium" dysponowało świetną książką. Ten zasrany śmieć napuścił na mnie jakiegoś pieprzonego samca. a Dag zaciekle walczył. Chociaż wyraźnie mu wytłumaczyłam. by stwierdzenie zostało poparte źródłem. które nie są prawdziwe dla żadnej wartości. książka miała się składać z dwunastu rozdziałów i obejmować dwieście dziewięćdziesiąt stron. majstrując przy jego tekście. że czuła w ustach smak krwi. żeby ą Zachować. a on sam i tak miał jeszcze zostać w redakcji. Monika Nilsson wyjechała za granicę. iż błąd tkwi w samym . Uważał jednak. Teraz będzie musiała go ukarać. żeby znaleźć coś. kiedy tekst ^zrastał się w coraz większą stertę na biurku Mikaela. Lisbeth Salander aż się zagotowała.2 kwietnia Rozdział 11 Środa 23 marca . Magge Lundin spotkał się z blond olbrzymem. Lottie Karim wybrała się w góry ze swoim mężem. Musiał się natrudzić. Henry Cortez siedział na miejscu i przez kilka godzin odbierał telefony. którego wcześniej widziała w towarzystwie adwokata Nilsa Bjurmana. Dag Svensson był tak bezwzględny ujawniając klientów i rekonstruując całą historię. nie ^Sadzali się tylko co do jednego fragmentu.Mikael Blomkvist. jakim cudem ni stąd. a lego redakcja ograniczała się raczej do drobnych uwag na Marginesie. żądając większej precyzji albo proponując inne sformułowania. Dag Svensson nie pokazywał się. Ale to były drobnostki. Była środa przed Wielkim Czwartkiem. a redakcja „Millennium" miała wolne przez niemal cały świąteczny tydzień. 227 Krótko mówiąc. Była tak wściekła. nazywamy sprzecznym1' (a + b)(a-b) = a2-b2+ 1 Część 3 Równania sprzeczne 23 marca . ni zowąd znalazł się w samym środku tego wszystkiego. Dag Svensson dostarczył ostateczną WersJC dziewięciu rozdziałów z owych dwunastu. że stanie się ona przyczyną dramatycznych nagłówków w prasie. lecz Mikaeł wysłał go do domu.

Z zadumą przesunął językiem po rance na wewnętrznej stronie wargi. co nadawało im komiczny ton. gwarantując cenę i poziom usług. Wizytówkę na drzwiach zmieniono na Salander . na którym Dag. Problem polegał na tym. czego w pewnych redakcjach wciąż jeszcze mu nie wybaczono. z których ponad sto czterdzieści mieszkało w regionie Sztokholm. Mikael i sekretarz redakcji Malin Eriksson mieli ustalić ostateczną wersję całej książki i artykułów w „Millennium". których nie udokumentował w sposób zadowalający Mikaela. albo ma stuprocentowe dowody. Erika. Istniały słabe punkty. nikt nie otwierał. którego używała ponad rok wcześniej. potem już tylko layout.Wu. czy znalazła sobie chłopaka. Zaczynała się goić.systemie To była kwestia sposobu pisania. że książka Daga musiała być nie do podważenia. oraz stwierdzenia. po czyf1 poskładał kartki i położył cały rozdział na biurku Eriki. 229 . Zaczął już tracić nadzieję. czy odnajęła rnuś mieszkanie z drugiej ręki. co wiedział na pewno. Druga sprawa to fakty prezentowane przez Daga. to że Lisbeth żyje i znów jest w mieście. W końcu napisał do niej list. który nie pozostawiał niejasnych wątków. Jednak żadna z nich na Lundagatan. W ewidencji ludności figurowało dwieście trzydzieści osób 0 nazwisku Wu. będący zmartwieniem Christera Malma. Jedyne. K°n' tynuował pracę jeszcze przez czterdzieści minut. ale nie dostał żadnej odpowiedzi. która wydrukowała jego książkę o aferze Wennerstróma. W ciągu minionych dni codziennie starał się z nią skontaktować. Na poświąteczny wtorek zaplanowano spotkanie. Erika Berger wprowadziła całkowity zakaz pale' nia w redakcji. kto spośród nich wprowadził się do sbeth Salander. lecz Mikael rozpoznawał w nim pasję. i można wysyłać do drukarni. Usiadł przy oknie i popatrzył na Gótgatan. które trzeba było jeszcze przeanalizować. W trakcie minionych miesięcy Mikael dowiedział się o Dagu trzech rzeczy. z jakimi niewiele innych drukarni mogło konkurować. dzięki czemu Mikael będzie mógł przejrzeć materiał w święta. Wysyłał maile na adres. lecz Mikael był teraz sam. ruszając do walki z kiepskimi dziennikarzami ekonomicznymi i pisząc kontrowersyjną książkę. co tak właściwie wydarzyło się pod domem Lisbeth Salander na Lundagatan. Gdy pukał do drzwi. Poszedł na Lundagatan. tak charakterystycznej dla wielu reportaży społecznych. którą sam kiedyś posiadał.Da# 228 5vensson obiecał następnego ranka przesłać mailem gotową ersjC pozostałych trzech rozdziałów. albo musi zrezygnować z publikacji. MIKAEL SPOJRZAŁ NA ZEGAREK i pozwolił sobie dyskretnie wypalić jeszcze jednego papierosa. Taki dziennikarski research powinien nosić znak najwyższej jakości. jego książka to coś więcej niż tylko reportaż to wypowiedzenie wojny. Stronił od przygnębiającej retoryki. Po raz tysięczny rozmyślał o tym. które stanowiły właściwy rdzeń książki. Dag Svensson miał dziewięćdziesiąt procent. Był dobrym dziennikarzem. a nikt inny nie powinien się tu pojawić w trakcie świątecznych dni. który tak odważnie się wychyla. ikael nie miał pojęcia. Wreszcie. Mikael uśmiechnął się nieznacznie. Reporter. Dag Svensson był jakieś piętnaście lat młodszy. Około wpół do szóstej otworzył szufladę biurka i wyjął papierosa. Mikael nie przyjmował nawet ofert druku postanowił kolejny raz dać zlecenie firmie Hallvigs Reklam z miasteczka Morgongava.

ponieważ dałaś wyraźnie do zrozumienia. a tylko tyle. Kiedy wrócił do domu tamtego ranka po napadzie. czy to poważne wzory matematyczne i wyliczenia. ale przez ten czas wet taki tępy dureń jak ja domyślił się. Miała sześć kluczy. pasta i trzy tampony w bocznej kieszonce. w co się wpakowałaś. Stwierdzam tylko. Jednak żaden nie pasował do bramy na Lundagatan. że zakupiono je na lotnisku Gatwick w Londynie. napoczęte opakowanie chusteczek higienicznych. mam u Ciebie ogromny dług. Poza tym mam też Twoją torbę. szczoteczka do zębów. ani gazu łzawiącego. otworzył jej torbę i wyjął całą zawartość na stół w kuchni. Nie wiem. czarnej okładce. Jeśli nie chcesz się ze mną spotkać. jakieś sześćset koron i dwieście dolarów amerykańskich w gotówce oraz bilet miesięczny. że potrafił przyswoić sobie program szkolny. które znał nawet Mikael: (x3 + y3 = z3) Mikael Blomkvist nigdy nie miał trudności z rachunkami. Trzy z nich to typowe klucze do mieszkania . iz równania są poprawne i na pewno mają jakiś głębszy sens. znając jednak osobliwy charakter Lisbeth Salander. Ukończył liceum z najwyższą oceną z tego przedmiotu. Rozpoznał ładne. ale ta awantura na Lunda-gatan budzi mój niepokój. spray z gazem łzawiącym. Mniej więcej jedną czwartą zeszytu wypełniały jakieś matematyczne gryzmoły. notes formatu A5 w sztywnej. Jedno równanie rozciągało się na obie strony zeszytu. a kończyły je skreślenia i poprawki. wystarczy. Najwyraźniej służyła się tylko kluczami jako kastetem . Jeśli chcesz ją odzyskać po prostu się odezwij. Mikael Oczywiście nie odezwała się ani słowem. że nie chcesz mieć ze mną nic wspólnego. nieotwarte opakowanie prezerwatyw z etykietą wskazującą. Mikael otworzył notes i przejrzał go strona po stronie. brakuje mi Twojego towarzystwa i chętnie wypiję z Tobą filiżankę kawy. pięć długopisów. że podasz mi adres. Nie będę Cię szukał. że raczej nie jest to sekretny pamiętnik dziewczyny. Lecz na kartkach w notesie Lisbeth Salander widniały takie gryzmoły. że nadal uważam Cię za swoją przyjaciółkę. Jak wiadomo. z kim chcesz się zadawać. U góry pierwszej strony widniało równanie. by decydować. zwykły klucz i do zamka patentowego. że zerwałaś konta To Twoje prawo i przywilej. Sally! Nie wiem. co jednak nie oznaczało. ale bez batem i popołudniówka „Aftonbladet" z poprzedniego dnia Najbardziej intrygującym przedmiotem w torebce był rn'0' tek znajdujący się w łatwo dostępnej zewnętrznej kieszonce230 ak atak nastąpił tak niespodziewanie. Jeśli potrzebujesz pomocy. więc nie zamierzam zrzędzić. trzy zapalniczki bic. zwięzłe pismo Lisbeth i niemal od razu stwierdził. Trudno mu było stwierdzić. iż jest dobrym matematykiem.były na nich ^dy kr^ i skóry. założył. Był tani portfel z dokumentem tożsamości. Poza tym otwarta paczka marlboro light. że Lisbeth nie zdążyła użyć ani młotka. jeśli będziesz miała ochotę. tabletki na gardło. radio ze słuchawką.do drzwi wejściowych budynku. . to wyślę ją pocztą. co się wydarzyło rok temu.Cześć. których zupełnie nie pojmował ani nawet nie próbował ich zgłębiać. kosmetyczka z pomadką i przyborami do makijażu. możesz dzwonić w każdej chwili.

Przy sałatce. z gryzmoły te powstały. Anniki Blomkvist. (x3 + y3 = z3).Ale nie podzielam linii politycznej tej gazety. Dlaczego właśnie ja? Dyrektor wyrażał się dziwnie niejasno. szanowana j zdaniem wielu. Ustanowić kobietę i feministkę szefem najbardziej konserwatywnej instytucji Męskiej Części Szwecji było posunięciem wyzywającym i zuchwałym. gdzie złapał autobus do Lanner-sta. Ofercie pracy towarzyszyła pensja. przy której dochody Eriki w „Millennium wydawały się żartem.Przez dłuższą chwilę wertował notes na wszystkie strony. Miała pazur. włożył marynarkę i włączył alarm w redakcji. które nie miały nic wspólnego Matematyką. a jednak przypominały wzór. VV dodatku Poważny Szwedzki Dziennik potrzebował odnowy Gazeta dziadziała i pokrywała się patyną. Był zaproszony na kolację u swojej siostry. . To właśnie ciebie chcemy. Imponowała tym. który ostatnio zaprzątał jej głowę. Jej mąż miał wykład na wystawie w Muzeum Sztuki Nowoczesnej i nie będzie go w domu co najmniej do ósmej. rozmyślając o swoim kłopocie. . Co do tego zgadzali się wszyscy. Ostatnia strona notesu zawierała jakieś nadzwyczaj niezłe i tajemnicze notatki. W ostatnich miesiącach zaniedbywała wyjścia na siłownię i czuła. ERIKA BERGER zainaugurowała świąteczny urlop szaleńczym biegiem. wstępniaki już same się o siebie zatroszczą. enklawy nuworyszy nad cieśniną Staket. Westchnął głęboko. Do domu wróciła spacerem. po mężu Giannini. z powagą w głosie powiedział Erice o swoim zamiarze . jak gdyby miał Przed sobą zeszyt z chińskimi znakami. przez co odsetek młodych ludzi wśród nowych prenumeratorów systematycznie się zmniejszał. Fascynowało ją wielkie twierdzenie Fermata. Erika dała się poznać jako wyszczekana dziennikarka. Stwierdził. że wniosłabyś wiele do tej gazety. a wtedy Erika zamierzała otworzyć butelkę dobrego wina. nastawić saunę i go uwieść. Pojmował jednak. Nie próbował interpretować zapisków. Cztery dni wcześniej spotkała się na lunchu z dyrektorem wykonawczym jednego z największych koncernów medialnych w Szwecji. Następnie poszedł na dworzec autobusowy przy Slussen. i nie wyjaśniał absob nie niczego. prawie wszyscy. jednak stopniowo iawiło się wytłumaczenie. 232 propozycJa nadeszła jak grom z jasnego nieba i wręcz jebraia jej mowę. Trzykilometrową rundę zakończyła przy przystani statków parowych w Saltsjóbaden. o którym nawet on słyszał. że zdołała wyciągnąć „Millennium" z ruchomych piasków.zatrudnienia jej na stanowisku redaktora naczelnego największego dziennika koncernu.A kogo to obchodzi? Nie jesteś też znana jako jej przeciwnik. Na samym dole strony widniał numer telefon do wypożyczalni samochodów Auto-Expert w Eskilstunie. sprawdziła się jako niezły szef. którzy mieli tu coś do powiedzenia. No. gdy Lisbeth się nad czymś zastanawiała. 231 (Blondyn + Magge = NEB) Napis byl podkreślony i w ramce. iż Erika jest znana. . Masz być szefem. W każdym razie oderwie to jej myśli od problemu. Co usiłowała zrobić. która obchodziła swoje czterdzieste drugie urodziny. 2A-rząd rozważył wiele kandydatur i jesteśmy zgodni. Równania były dla niego równie zrozumiałe. w które pismo wpakowało się przed dwoma laty. że jest sztywna i brak jej kondycji. nie politrukiem. MIKAEL BLOMKVIST zgasił papierosa. klasyka. Wszyscy.

I drżała na myśl o chwili. W minionym tygodniu niejeden raz zamierzała przedyskutować sprawę z Mikaelem. Była redaktorem. cZwórką dzieci. KOLACJA U RODZINY Giannini przebiegała jak zawsze w atmosferze lekkiego chaosu. sprawow opiekę nad szesnastoletnim Antoniem. jak lukratywną ofertę by mu złożono. a Erika wciąż nie wiedziała. Nieubłaganie zbliżała 233 się chwila. a sytuacja była tym bardziej nieznośna. używanych jednocześnie. C&w. co fakt. To nie jej działka . Na kolację zaproszono jeszcze ciotkę En-'ca Angelinę. jego Drat Piętro z żoną EvąLottą i dziećmi Peterem i Nicolą oraz mieszkająca w tej samej dzielnicy siostra Enrica. gdy będzie zmuszona podnieść słuchawkę i p0 wiedzieć tak albo nie. ale nie potrafiła zebrać się w sobie. synem z poprzednieg0 234 łżeństwa. Miała wyrzuty sumienia. jednak nie może tak od razu podjąć decyzji. którą reszta rodziny uważała za szaloną albo przynajmniej ekscentryczną. Erika dobrze się czuła w roli redaktor naczelnej „Millennium". to ze względu na swoją pozycję prawdopodobnie będzie mogła wynegocjować jeszcze wyższą stawkę. Odpowiedziała mu. Marcella.Stworzyła „Millennium" i została redaktorem naczel-M/tn dzięki własnym umiejętnościom. Tak więc przy suto zastawionym stole panował spory rozgardiasz. Nęciły ją nie tyle zarobki. Erika Berger czuła jednak pokusę. że Angelina przez cały wieczór ciągnęła temat kawalerskiego stanu Mikaela. byś pomyślała o swoje) emeryturze. Jej mąż. że Erika przemyśli propozycję i da odpowiedź w najbliższym czasie.w kwestii pisania uważała się za miernego dziennikarza. który był szefem na Skandynawię w między113' rodowym przedsiębiorstwie biotechnologicznym. Przeżyła ciężkie Czasy jako początkująca w branży i zatrudniana na zastęp-StWa. Stanowisko to zapewniało jej prestiż w branży. Pozostali goście to matka Enrica. Ustalili. Nie potrzebował pieniędzy i bardzo mu odpowiadało. trzynastoletnią Monice i dziesięcioletnią Jennie. kfc -ry traktowała raczej jako niezasłużony. że nie potrafi odmówić. W dodatku lubiła pracę przy redagowaniu tekstów. gdy będzie zmuszona przekazać tę nowinę Mikaelowi Blomkvistowi. zdała sobie sprawę. Dyrektor wyjaśnił. że jeśli powodem jej wątpliwości )est wynagrodzenie. On nigdy nie poszedłby za nią do Poważnego Szwedzkiego Dziennika bez względu na to. Odpowiedz „tak" oznaczałaby koniec współpracy z Mikaelem. Rozmawiano trzeszczącą mieszanką szwedzkiego i włoskiego. nie producentem newsów. Annika miała dwoje dzieci. liczył się również jej status społeczny. Za to dobrze wypadała w radiu albo w telewizji i przede wszystkim okazała się wspaniałym redaktorem. ku swej rozpaczy. Enn-co Giannini. której wymagało jej stanowisko w „Millennium". Erika miała odpowiedni życiorys i pochodzenie. Taka oferta nigdy się już nie powtórzy . że wstępnie jest zainteresowana ofertą.powiedział dyrektor. proponując odpowiednie kandydatki spośród córek z . Do tego dochodziła wyjątkowo atrakcyjna odprawa. Gdzieś pod Grand Hotelem w Saltsjóbaden. jaką decy zję podjąć. Wkrótce skończy czterdzieści pięć lat. Minusy tej sytuacji były dla niej oczywiste.Choć tego otwarcie nie powiedział. że może w niespiesznym tempie dłubać przy własnych tekstach. że dzięki tej pracy stanie się jedną z najważniejszych osób w branży medialnej w kraju. oraz jej nowego chłopaka. Antonia.

Natknąłem się na jedną rzecz. .. że przebywa w Szwecji i powinien pojawić się na liście klientów w rozdziale siódmym.Co znaczy Zala? . Drukarnia jest zarezerwowana.A druga sprawa. . . .Wiem. którą ktoś położył na półce w przedpokoju.Ale szczerze mówiąc.Dawaj. który też słyszał o Zali i. Po tej replice nawet Angelina zamilkła na krótką chwilę. nie możesz wyciągać nowych materiałów na trzy tygodnie przed oddaniem książki do druku.Dag.Niech to szlag.Hm.Przewija się tu i tam w materiałach. lecz jego kochanka niestety jest już mężatką. Dzwonił Dag Svensson.To nazwisko gangstera. .. kim jest. Myślę. więc ledwie zdążył odebrać. ^ ~ T° papierowe odbitki. . jestem w Lannersta.Jest dzisiaj ze swoim chłopakiem w teatrze. Zostanę tu trochę.Raczej nie. .-Me Mia wymyśliła nagle.. usielibyśmy wyjechać jutro rano.. . zanim książka pójdzie do druku.Zala.. .Przeszkadzam? .. Usiłowałem złapać Christera Malma. Wydawało mu się.Nigdy nie wolno lekceważyć przeczucia . -Aha.Sorry. ale wiesz co. że jutro przed południem sPotkam się z nim w redakcji i przekażę mu zdjęcia. prawdopodobnie ze Wschodr. Pisałem o nim w mailu jakiś tydzień temu. . Wygląda na to. że chce pojechać do rodziców d° Dalarny na ten weekend i pokazać im swój doktorat. Christer miał je przejrzeć przez święte. którą chciałbym jeszcze sprawdzić.Dwie sprawy..Kilka dni temu znów się na niego natknąłem. Nikt za bardzo nie wie. Rozmawiałem z policjantem. wyciągnąwszy go z wewnętrznej kieszeni marynarki. . Obiecałem.Dobra . może z Polski.. Myślę. myślę.kręgu jej znajomych. pasuje? Dag Svensson nie miał nic przeciwko temu. O wpół do ósmej wieczorem zadzwoniła komórka Mikaela. Jestem u mojej siostry na kolacji z całym zastępem rodziny jej męża. nie możemy teraz przesunąć terminu. ale nie odbiera. Mam przeczucie. . że ci się to nie spodoba. że ludzie się go boją i nikt nie chce o nim gadać. .powiedział Mikael. W końcu Mikael oświadczył. . . .Ten wydaje się wyjątkowy. Mogę po drodze podjechać do ciebie i wziąć zdjęcia Byłbym przed jedenastą. a książka musi wyjść jednocześnie z „Millennium". więc nie mogę wysłać ich mailem. by go sprawdzić.co to jest? . które chcemy dać do książki. .Ale dlaczego? W książce masz przecież dość łajdaków. że opłaca się jeszcze trochę wokół tego powęszyć. Do Enskede nie będzie aż tak daleko. °8łbym cj je wieczorem? 235 . zapomniałem. Co się dzieje? . ~Aha. a potem jadę do miasta. . Ale to wyszło tak nagle.. że wcześniej wyłączył telefon. że warto poświęcić kilka dni w przyszłym tygodniu. że chętnie by się ożenił.

A może jednak powiesz nam. iż musiał się pomylić co do jej wieku . . Mia Bergman wyszła do przedpokoju i stanęła zaciekawiona tuż za nim. Zdał sobie sprawę. Mogę wejść. a sądząc. tak ciemnobrązowe. .Chcę wiedzieć. Zamiast Mikaela Blomkvista zobaczył niską. przypominającą lalkę dziewczynę o wyglądzie nastolatki.zapytał Dag.O książce. że jej oczy w świetle wydawały się czarne jak węgiel. Zrobiła grymas który można było zinterpretować jako krzywy uśmiech. że zamierzam opublikować książkę nium"? . ~ A dlaczego sądzisz.Interesuje mnie ten temat. . Dziewczyna spojrzała mu w oczy. czego chcesz . niż się umówili.zażądał.była starsza.. .Czy nie jest za późno na wizyty? . .A kim ty jesteś? . Dag i Mia spojrzeli na siebie. nie patrząc przez judasza. lecz dziewczyna zig. . Dziewczyna była wprawdzie zupełnie obcą osobą. . otworzył. .Chcę z wami porozmawiać. o Aleksandra Zalę powiedziała Lisbeth Salander. Dag Svensson miał bliżej do drzwi.Wiem .Ciekawy doktorat . niż mu się początkowo wydawało. Wskazał jej stół w pokoju dziennym. ~ Chętnie.zapytała Mia.odpowiedziała tajemniczo dziewczyna. Dziewczyna cierpliwie patrzyła na niego w ciszy. .odezwał się. Mam na myśli kawę. norowała go i spojrzała na Mię Bergman. . . gdy rozległ się dzwonek. dlaczego wszędzie rozpytujesz o Zalę. w -Millen 237 Nabrał nagle poważnych podejrzeń. . że t0 Mikae' przyszedł wcześniej.To ja jestem Dag Svensson. czy będziemy o tym dyskutować na klatce? Dag Svensson zawahał się przez moment. by nie mógł jej wpuścić.Przypadkiem natknęłam się na kopię . co o nim wiesz. .odpowiedział Dag przygnębiony.Szukam Daga Svenssona i Mii Bergman .zapytał Dag Svensson. Było tuż przed dziewiątą. Mia wzruszyła ramionami i otworzyła termos. Dag zerknął na nią zirytowany.Wytłumacz mi zaraz. Irytacja Daga Svenssona rosła.powiedziała. Mia Bergman wyglądała na zdumioną. a pora wizyty niecodzienna.Napijesz się kawy? .O czym chcesz rozmawiać? . ale nie wydawała się na tyle niebezpieczna.Skąd ty możesz wiedzieć o moim doktoracie? . kim jesteś? . Nazywam się Lisbeth Salander. Dag automatycznie spojrzał na zegarek. Nagle zwrócił uwagę na jej tęczówki. . 236 J^JA BERGMAN właśnie zaparzyła dzbanek kawy i przelała ja. do termosu. Wyjęła )uz filiżanki w oczekiwaniu na wizytę Mikaela Blomkvista.A przede wszystkim chcę dokładnie wiedzieć. którą zamierza pan opublikować w „Millennium".powiedziała.

pomogła mi w sprawie afery . I tak zamierzała p0^* 238 rzucić go na przystanek na trasie Varmdóvagen. którym trzeba się od czasu do czasu zaopiekować. gdy przejeżdżali Przez most Skurubron. bliższego czy dalszego.Całkiem dobrze. a ponieważ w pewnych kwestiach uważała swojego starszego brata za kompletnego idiotę. rezygnując zarówno z wina. W ODRÓŻNIENIU OD MIKAELA i pozostałych dorosłych w towarzystwie (oraz mimo że była solenizantką) An-nika Giannini piła jedynie słabe piwo. bo twój facet częstował skańską wódką. dwóch ciotek ze strony matki i nielicznego kuzynostwa. zahaczając o Enskede. Różnica trzech lat sprawiała. nie chciał zdradzić. nazywając ją politrukiem.zaczęła mimo wszystko narzekać. Mikael i Annika nie mieli więcej krewnych. Nagłe Dag Svensson poczuł się trochę nieprzyjemnie. . pomyślał Dag Svensson zszokowany. że nie może łączyć członkostwa w partii z wiarygodnością dziennikarską. wspaniałomyślnie zaofiarowała się odstawi go do domu. Wręcz starał się nie głosować. _ pjlaczego nie sprawisz sobie samochodu? . Gładko prześlizgnęła się przez studia. Wykorzystali jazdę samochodem na pogaduchy. że jako nastolatkowie nie byli sobie bliscy.Powoli robi się z niego Szwed. Annika studiowała prawo i Mikael uważał ją za zdecydowanie bardziej uzdolnioną.Aleksander Zala. Micke. jak i kieliszka wódki do kolacji. Annika specjalizowała się w prawie rodzinnym. On sam już w pierwszych latach zdecydował. odpracowała kilka lat w sądzie rejonowym.Znam cię. a kiedy już to robił. Dziesięć lat temu częstowałby włosłdm alkoholem. 239 . . Przyjrzał się stojącej przed nim dziewczynie.Problem? . Mam teraz dwa problemy Jeden wiąże się z dziewczyną. _ Dlatego że w odróżnieniu od ciebie mieszkam w odległości spaceru od miejsca pracy i potrzebuję samochodu mniej więcej raz na rok. a jej nazwisko zyskało szacunek. Nigdy wcześniej nie słyszał imienia. nikomu. Cały wieczór byłeś zamyślony Mikael nie odzywał się przez chwilę. ~ Jak się czujesz? . Jej oczy były zupełnie pozbawione ciepła. gdy Mikael zapiął pasy. przez co Mikael miał zwyczaj się droczyć. nie odrywając od niego wzroku. napisała książkę na ten temat. po czym zwolniła się i otworzyła własną kancelarię.To skomplikowana historia. Wzięła filiżankę i wypiła łyk kawy. a wjazd do centrum nie zabierze przecież dużo czasu. za to tym lepiej rozumieli się jako dorośli. na jaką partię oddał głos. którą poznałem dwa lata temu. Oprócz niezniszczalnej ciotki ze strony ojca. nawet Erice Berger. Jako adwokat angażowała się w obronę maltretowanych kobiet. następnie została asystentką jednego ze znanych szwedzkich adwokatów. Tak więc o wpó' do jedenastej wieczorem była już trzeźwa. . Na domiar wszystkiego związała się politycznie z socjaldemokratami.No to w czym problem? . Poza tym i tak nie mógłbym prowadzić. co z czasem zmieniło się w projekt na rzecz równouprawnienia.zapytała Annika.

żeby poprosić o pomoc. Ale tym razem potrzebowałeś adwokata i jedynym. Mikael. ale chciałbym.Nie.No nie.odezwał się Mikael zdumiony.Nie funkcjonowałem wtedy zbyt dobrze. Mikael opowiedział o napadzie na Lundagatan.Nie mogłabyś nic zrobić. Wprawdzie nie podejmujesz się spraw związanych z wolnością słowa.Dlaczego nie? . Chciałem po prostu położyć się .Tematem jest trafficking i przemoc wobec kobiet. o co mi chodzi. . Nic nie mogłabyś zrobić. żebyś przeczytała teksty. nie się ua . . do którego się nie zwróciłeś. . jak i książka.Wennerstróma. żeby wygrać ten proces. Nie byłem stanie z nikim rozmawiać. zanim pójdą do druku-To zarówno artykuły prasowe. w całym moim życiu tylko raz porząd• cip na ciebie zdenerwowałam. . czy się z tobą nie skonsultować. głaszcząc Mikaela po policzku.Sorry. _ A dlaczego? Ośmieszyłem się. więc będzie sporo do czytania. . a potem po prostu zniknęła z mojego życia bez żadnego wyjaśnienia Nie widziałem jej ponad rok.W „Millennium" pracujemy nad tematem. . .powiedziała Annika. Coś w rodzaju: Cześć. Cały wieczór rozm_) Siałem. To dlatego ani razu nie przyszłam na proces. że nie przyszedłeś do mnie. . Mikael zastanowił się nad tym. aż wreszcie dotarła do Enskedevagen.Zgłosiłeś to na policję? . . Annika w milczeniu zjechała w Hammarby fabriksva8 i minęła Siekła sluss. byłam ja. prawdopodobnie nie należało do priorytetów Lisbeth Salander. Za to dałeś się obrzucić gównem i w mediach. I ona musi to zgłosić.Ta dziewczyna wyjątkowo dba o swoją prywatność.Ach. _ Gdy Wennerstróm wniósł sprawę do sądu i zostałeś skazany na trzy miesiące za zniesławienie. .zapytała od razu Annika. braciszku. Nawet się nie broniłeś. 240 Wiesz. Ja też pojmuję. A ty właśnie tym się zajmujesz i jesteś adwokatem.Uparciuch .Powinieneś był. gdy „Millennium" znów wróciło do sprawy i rozgromiło Wenner-stróma. i na procesie. jak podejrzewał Mikael. że to beznadziejna sprawa. że powinienem był tak zrobić. siostra. _ Ośmieszałeś się już wcześniej. Ale chodzi 0 to. tak . To ona została napadnięta. ale zrozumiałam to dopiero rok później. że omal nie pękłam ze złości. Tak się na ciebie wkurzyłam. Annika zerknęła zdumiona na brata. .Skonsultować się ze mną . Co.To były szczególne okoliczności. aż do zeszłego tygodnia. jak z adwokatem. Zdaje się. Kręciła uliczkami równolegle do trasy Nynasvagen. Czytałam wyrok. .To coś nowego. .Nie rozumiesz.wybuchnęła. To znaczy. Omal nie umarłam. Do tej chwili byłam tobą cholernie rozczarowana. . który będzie komentowany na czołówkach gazet. . potrzebuję adwokata. A ten drugi problem? .Wszystkie sprawy zawsze załatwia sam.

Potrzebna karetka i licja. Niedługo dajemy do druku. Na korytarzu stało pięcioro sąsiadów. Trzy kobiety i dwóch mężczyzn.Czego jednak nie zrobiłeś. >tł razu wszedł do środka.zawołał. Głosy ucichły. .Nazywam się Mikael Blomkvist. Dobra. Pospiesznie wstał i rozejrzał się. Mikael pochylił się i spróbował wyczuć puls na szyi. Mikael przecisnął się naprzód i dzwoniąc do drzwi. Sąsiad w brązowym szlafroku wszedł za nim do przedpokoju. przed minutą. wyciągając jednocześnie komórkę i dzwoniąc na 112. . . wchodził na trzecie piętro do Daga i Mii. Podszedł do drzwi pokoju dziennego. Chętnie Przeczytam teksty. Nagle Mikael zobaczył odłamki jednej z filiżanek. To pilne? . przebiegł przez ulicę i wstukał kod do drzwi. tuż obok stołu. . Natychmiast uzyskał połączenie.Tak. Dag Svensson leżący twarzą do dołu w ogromnej kałuży krwi. zbliżył się do drzwi sypialni. że postrzelono go w głowę. Cisza.Strzelał? .Tak jakby ktoś strzelał .zapytał Mikael bardziej z ciekawością niż niepokojem. Słuchając wzburzonych głosów rozlegających się na klatce schodowej. .Dopiero co. 242 podał adres. Mikael stał bez ruchu jakieś piętnaście sekund. żadnych oznak życia. . jednak posłuchał nakazu. . w którj mieszkali Dag Svensson i Mia Bergman. co musi być znaczną częścią jego tkanki mózgowej. omijając ostrożnie Daga Svenssona. Dopiero gdy tam dotarł. Powoli odsunął rękę.Niech pan nie wchodzi! . wszyscy w wieku emerytalnym. „To zajmie tylko minutkę" . .Proszę się wycofać na schody. przy którym Mikael i Erika jedli kolację kilka miesięcy wcześniej. . Podbiegł do Daga. Drzwi były otwarte. Nagle Annika Giannini uśmiechnęła się. . Skręć tu w lewo. Gdy tylko przeszedł przez próg. ~~ Pięknie.Mia! . . Nagle poczuł na karku lodowaty dreszcz. zrozumiał. to. że coś jest nie tak.odpowiedział około siedemdziesięcioletni mężczyzna w brązowym szlafroku. Przeprosiny po dwóch latach.krzyknął. .zapytał Mikael z osłupiałym wyrazem twarzy. _ O co chodzi? _ Mężczyzna.Przepraszam. Jedna z kobiet miała na sobie koszulę nocną.wrzasnął.Co się dzieje? .1 umrzeć. że sąsiad zamierza protestować. Potem zobaczył olbrzymi krater z tyłu głowy Daga i zdał sobie sprawę. Zdaje się. że to pod ich mieszkaniem było to zamieszanie. Zdawało się. 241 ANNIKA GIANNINI zaparkowała po drugiej stronie Bj neborgsvagen naprzeciw wejścia do budynku. Drzwi do mieszkania Daga i Mii były uchylone.powiedział Mikael.Dag? Mia? . co zobaczył. Strzelali w mieszkaniu. Potem obszedł kałużę krwi i. że stoi w czymś. które Mia odziedziczyła po babci i o które tak drżała. Pięć par oczu popatrzyło na niego. zdał sobie sprawę. Mikael odwrócił się w drzwiach i wskazał na niego. o-Boże-kochany-niech-to-szlag. Rozpoznał zapach prochu. Pierwsze. Żaden w świecie ambulans nie zdołałby uratować Daga Svenssona.

leżał rewolwer. że kurczowo ściska w ręku morkę. Słyszał. . lecz obrazu zmasakrowanej twarzy Mii nie dało się wymazać. Zwiesił głowę między kolanami. Poszedł dalej. że to chyba colt 45 magnum . Mieszkanie ma tylko pięćdziesiąt pięć metrów kwadratowych. Dopiero gdy 244 sh/szał krótki sygnał klaksonu. w której trzymał komórkę i wycofał się z mieszkania Kiedy wyszedł na klatkę. Strzelano do dwóch osób. Nie. Pokrywały krwawe bryzgi. Kogo miałabym widzieć? Co się stało? Mikael milczał kilka sekund. a jego serce wali w jakiś nienaturalny sposób Bez słowa przecisnął się przez gromadę znieruchomiałych sąsiadów i usiadł na podłodze przy schodach.. Zszedł jeden stopień.Nie. Wstrzymuje oddech. Poczuł nagle.zapytał Mikael. lecz nie by} w stanie zrozumieć słów. zupełnie na widoku.zostali zamordowani. Pospiesznie wstał i spojrzał na sąsiada w brązowym szlafroku. Co się stało? Zrobili sobie krzywdę? Stało się cos' złego? Ich głosy brzmiały. otworzył drzwi wejściowe do bu dynku i stał w bezruchu w nocnym powietrzu. tak jakby ktoś podkręcił głośność. obserwując okolicę. ^ Mikael uświadomił sobie. gdy próbował coś powiedzieć. Na ulicy panowała cisza i spokój.Niech pan tu stanie i pilnuje.broń zabójcy Olofa Palmego. 243 . ale zoba-czyła wyraz jego twarzy _ Widziałaś tu kogoś? . O-nie-nie-tylkonie-Mia-na-Boga. Szybko.odezwał się Mikael. a prawy oczodół zionął pustką. zobaczyłbym go. Gdzieś w połowie schodów. Zbiegł na dół. Krwi było . zdał sobie sprawę. Strzelono jej w twarz. Nabrał powietrza do płuc i podniósł telef°n do ucha. Mikael stwierdził. Mje słyszał własnego głosu. i zostawił g° na miejscu. Wokół niego panowała zupełna cisza. że dyspozytor z centrali odpowiada. Właśnie ich zastrzelono. żeby wypowiedzieć jakąś uszczypliwość na temat spóźnialstwa brata. Siła uderzenia pocisku była tak duża. Dag leżał na brzuchu i Mikael nie widział jego twarzy. jakby coś było nie tak z jego słuchem. Nie mógł przestać się trząść. że czeka na niego siostra. Ledwie słyszał. że sąsiedzi zadają mu pytania. Przeszedł na drugą stronę ulicy Ąnnika Giannini już otworzyła usta. Nagle wrócił mu słuch. Myśl że nie żyją. . Opuści! rękę. zdał sobie sprawę. Policja i karetka są w drodze. pokonując po trzy stopnie naraz. Potem zaczął myśleć. Był w szoku. kilka metrów od Mii Bergman. jakby dochodziły z tunelu. że ścianę prZy wezgłowiu łóżka.jeszcze w"?cej niż u Daga. wciąż mając połączenie z centrum ratunkowym. by podnieść rewolwer. Ja zejdę i wpuszczę ich do budynku.Potrzebujemy policji.Mia Bergman leżała na wznak na podłodze przy nogach łóżka. Poszperał w kieszeni marynarki i wyciągnął pomiętą paczkę z ostatnim . żeby nikt nie wchodził do mieszkania. Jego gł°s b)^ zachrypnięty i nienaturalny . Mikael siedział jak ogłuszony. Mój Boże . Zwalczył impuls. Morderca może nadal być w mieszkaniu. Na parterze przypadkowo rzucił okiem na schody do piwnicy i stanął jak wryty.. że trzęsie się na całym ciele.Proszę pana . Kula weszła od dołu w szczękę pod lewym uchem.o ile to w ogóle możliwe . Otwór wylotowy w skroni miał wielkość pomarańczy.

co się stało? . kiedy radiowóz wjeżdżał w ulicę. nie patrząc na nią.powiedział.Mój Boże .powiedział Martensson. .Ohlsson. Co oznacza. Wszyscy trzej policjanci odczekali moment.Pójdziemy na górę sprawdzić . Znalazłem ich.Państwo tu mieszkają? .odpowiedział Mikaeł Blomkvist. . Kilka sekund zajęło im upewnienie się. że to fałszywy alarm.Jak się pan nazywa? . . Policjanci nadjechali niemal równocześnie. Wydawało się. usłyszał w oddali zbliżający się odgłos syren. Martensson dał znak Magnussonowi. który akurat był przy Skanstull.Mikaeł Blomkvist. Mikael zatrzymał się i wskazał bez słowa na schody. a mężczyzna trzymał w lewym ręku ciemny przedmiot.Nazywam się Annika Giannini.powiedział.Ale nie potrafi pan podać rysopisu? . Wtedy też jakaś kobieta wysiadła z samochodu zaparkowanego kilka metrów dalej. . To Mia Bergman i Dag Svensson.zapytał Martensson. że jest w cię2 kim szoku. zostań i miej na to oko . poprawili pasy przy Uniformach i przyjrzeli się bliżej postaciom.Annika.Więc twierdzi pan. . . ~" Czy to pan zgłaszał strzelaninę? 245 Mężczyzna kiwnął głową. który podniósł dłoń na znak. że to komórka. Była dwudziesta trzecia siedemnaście.Chwila . Po nich pojawił się samochód z inspektorem Oswaldem Martenssonem. Palił papierosa. wyjechawszy na interwencję. a ręka drżała mu. nocześnie wysiedli z samochodów. że strzelano do dwóch 0s°b.Miałem od\ /ie-dzić tę parę. podwiozła mnie tu z przyjęcia. . . by się zatrzymali.Kim pani jest? . Centrum rabunkowe przekazało im informację. . Na środku ulicy zobaczyli mężczyznę w dżinsach 1 ciemnej marynarce. MSrtensson od fazu Przejął dowództwo. gdy wkładał g0 do ust. Gdy go zapalił. Są na trzecim piętrze. gdy przyszło wezwanie z centrum dowodzenia. Zszedł na dół i chwycił klamkę drzwi do piwnicy. Kilkoro sąsiadów stoi pod drzwiami. Widział pan. Strzelano do dwóch osób zaledwie kilka minut temu. . w tym budynku.Nie .papierosem. to będzie długa noc . .Według sąsiadów strzały padły na krótko przed moim przyjściem. Spojrzał na zegarek. To moja siostra.Może pan wskazać drogę? Gdy weszli do budynku.powiedziała kobieta. Zgłosiłem zdarzenie w ciągu minuty. który wziął radiotelefon i zaczął cicho składać raport do centrum dowodzenia. PIERWSI NA MIEJSCE przybyli policjanci Magnusson i Ohlsson. Możliwe. . ale okazało się. Były mknięte na klucz.odezwał się Mikael. 246 . .Nie. że morderca wciąż jest w pobliżu. Następnie zwrócił się do Mikaeła. Byli na Nynasvagen. . że ktoś z sąsiadów coś widział.Nie widzieliśmy nikogo. Od tego czasu nie minęło nawet pięć minut. że strzelano do dwóch osób. MSrtensson schylił się i obejrzał bron. do której strzelano.

Wychodzę. był przyjacielem obojga. gdzie nadal czekali Annika i Ohlsson Annika usiadła obok brata. gdy zobaczył mundury. Dag Svensson leży w pokoju dziennym. Stwierdzono. Muszę zaczerpnąć powietrza . Rozpoczęło się dochodzenie w sprawie morderstwa.Mikael i M&rtensson odezwali się jednocześnie. Wszyscy spojrzeli na ślady stóp. nie robiąc bałaganu na miejscu zbrodni? Karetkę szybko odprawiono.Dwoje ludzi. a policja zaczęła rozstawiać blokady. Mikael popatrzył na swoje włoskie mokasyny.Dwie osoby. Na chodniku po drugiej stronie ulicy zebrała się garstka zaciekawionych nocnych spacerowiczów. których bardzo lubiłem.Micke. . gdy Mikael i Annika wreszcie mogli opuścić posterunek.To prawdopodobnie moje buty. . Spędzili godzinę w samochodzie pod domem w Enskede. Annika Giannini zdała sobie sprawę. Dwoje sąsiadów poszło do siebie. . by rozpocząć wstępne dochodzenie.powiedział Mikael.Na prawo. przybyła załoga karetki. zanim zostali przesłuchani przez dyżurującą komisarz Anitę Nyberg. .powiedział. Gdy rozmawiał. i co więcej. Używając długopisu. O ile mogę ocenić.pomyślał Mikael. _ To dobrze . nie ma już dla nich ratunku. Mikael poczuł nagle silne mdłości. żeby . co się stało? . Miała włosy koloru pszenicy i wyglądała jak nastolatka. jednocześnie kończąc rozmowę. a Mia Bergman w sypialni. W tym czasie nadjeżdżały kolejne radiowozy. zszedł na dół i usiadł na scho dach przy wejściu.pomóc w śledztwie. popchnął drzwi i zobaczył kolejne ślady w przedpokoju. Mikael patrzył na nich w milczeniu. To jego tekst chciałej ci dać do przeczytania. Zaczynam się starzeć . .Na schodach jest chyba krew . ~ spokojnie . ~ ^°gę zobaczyć pański dowód tożsamości? 247 Mikael wyjął portfel i położył go na dłoni Mlrtenssona Potem odwrócił się bez słowa. . Zdawało się.odezwał się do Martenssona. aż przybędz1 dyżurujący prokurator. Dag Svensson i Mia Bergman. Martensson dokonał szybkiej inspekcji mieszkania i wyszedł już po kilku sekundach. Czy ktoś z was może zajrzeć do środka.Zgromadzenie pod drzwiami Daga i Mii przerzedziło się. zostało zamord wanych. Tam musieli czekać dłuższą chwilę. BYŁO TUŻ PO TRZECIEJ nad ranem. że poczuł ulgę. . Otoczyła go ramieniem i przytuliła. M&rtensson spojrzał na niego badawczo. . Byłem w mieszkaniu. że to nie pora by zasypywać Mikaela pytaniami. iż nie potrzeba przewozić ciał do szpitala w celu przywrócenia czynności życiowych. Ponieważ to Mikael znalazł zamordowanych i zgłosił zdarzenie. Martensson zatrzymał ich. . ale mężczyzna w brązowym szlafroku nadal stał na posterunku.zapytała. ~ Niestety nie mogę pana stąd wypuścić. .Będę siedział na Scr»odach przy wejściu.Nikogo nie wpuściłem . Połączył się przez radiotelefon. Tam jest dużo krwi. poproszono ich by udali się na Kungsholmen. Dyżurujący lekarz zdecydował.zauważył Magnusson. czekając. że nie ma luz żadnej nadziei. prosząc o wsparcie dyżurujące służby kryminalne.jak to określono .

Według sąsiadów Mikael zjawił się pod drzwiami Daga 1 Mii niecałe dwie minuty po tym. to był to raczej joint od wielkiego dzwonu. . iż minęło jakieś trzydzieści sekund. czterdzie sekund. aby wytłumaczył ten zadziwiający zbieg okoliczności. Mikael udzielił policji wszelkiej możliwej pomocy. Był wyraźnie zmęczony i nie czuł się dobrze. Brali narkotyki? Nie mam pojęcia. Z pewnością nie. zagwarantowali mu pewn prawa. że komisarz Anita Nyberg zastanawia się. Po drugim strzale wstał sprzed telewizora i natychmiast poczłapał na klatkę schodową. zanim otworzył drzwi swojego mieszkania. że Mikael i Annika rozminęli się z mordercą o kilka sekund. jak padły strzały. Jaki był ich związek? Wyglądało na to. wydostać s! z budynku i zniknąć. zanim Annika zatrzymała samoch A gdy to wszystko się działo. że zamierzają starać się o dziecko. Otrzymywali pogróżki? 0 ile wiem. Jak pan ich poznał? W pracy. Parkowali i zamienili jeszcze kilka słów. Odwiedziny u nich o tej porze nie były więc rzeczą normalną? No nie. Starał się zebrać myś 248 ¦ odpowiadać na pytania Anity Nyberg tak wyczerpująco. Ca czas miał przed . nie. że ma problemy z biodrami i trudno mu wstawać. a nawet jeśli. Siedemdziesięciolatek w brązowym szlafroku to najbliższy sąsiad i emerytowany major artylerii przybrzeżnej. U tylko potrafi. ani inny sąsiad nie widział napastnika. Przypomniała. że się kochają. i zszedł piętro niżej. Ponieważ on i Annika na pewno widzieli ulicę przez isko trzydzieści sekund. dopiero gdy sąsiedzi zebrali się pod drzwiami. Dag mówił kiedyś. W tym czasie morderca zdążył opuścić mieszkań' zejść po schodach. Biorąc pod uwagę. wypił kilka kubkó wody i wielokrotnie obmył twarz. Jednak Mikael miał alibi. że całkiem wytrzeźwiał i miał mdłości W pewnym momencie musiał przerwać przesłuchani i pójść do toalety. gdy podjeżdżali pod budynek. Wreszcie Annika miała dość. nikt nie dostrzegł nawet cienia sprawcy. Nie sądzę. że jest adwokatem brata i że Bóg.oczami zmasakrowaną twarz Mii Berg man. albo przynajmniej Riksdag. zanim Mikael przeSZedł na drugą stronę ulicy i wspiął się po schodach. Ani on. 1 raz za razem pytania. istniała 249 luka czasowa obejmująca jakieś trzydzieści. Zanim wrócił na przesłuchanie. i potrafił wiarygodnie przedstawić przebieg wieczoru.Do wpół do trzeciej nad ranem wypił już tyle odstałej kawy z ekspresu. czy to on mógł być mordercą. którego dostarczyła mu siostra. nie. gdy Mia zrobi doktorat. gdzie gwałtownie zwymiotował. by udawać przybycie na miejsce. Strzały słyszano w całym budynku. Mikael wyjaśniał w nieskończoność. sam ocenił. Dlaczego jechał pan do nich tak późno wieczorem? Mikael wyjaśnił sytuację. Czy Dag Svensson i Mia Bergman mieli wrogów? 0 ile wiem. Padły w odstępie krótszym niż pięć sekund. Zdarzyło się to pierwszy raz. W pewnym momencie Mikael zdał sobie sprawę. Pora przerwać przesłuchanie i pozwolić mu pójść do domu. porzucić broń na parterze. Jego obecność na imprezie oraz rozmowę telefoniczną z Dagiem Svenssonem mogła potwierdzić spora liczba członków rodziny Giannini. Wszyscy stwierdzili.

PO WYJŚCIU NA ULICĘ stali dłuższą chwilę w milczeniu przy samochodzie Anniki. - Idź do domu i prześpij się - powiedziała. Mikael potrząsnął głową. - Muszę pojechać do Eriki. Ona też ich znała. Nie tak po prostu powiedzieć jej tego przez telefon. A nie żeby po przebudzeniu usłyszała o tym w wiadomościach. Annika Giannini wahała się chwilę, ale zdała sobie spf wę, że brat ma rację. - Czyli Saltsjóbaden - odezwała się. - Dasz radę? 250 _ A od czego są młodsze siostry? _ Jeśli podwieziesz mnie do centrum w Naćka, st'inrtąd wziąć taksówkę albo poczekać na autobus. _ Bzdura. Wsiadaj, to cię zawiozę. Rozdział 12 Wielki Czwartek 24 marca NAJWYRAŹNIEJ ANNIKA GIANNINI również była zmęczona i Mikael zdołał ją przekonać, by zrezygnowała z ponadgodzinnego objazdu cieśniny Lannersta i wysadziła go w centrum Naćka. Pocałował ją w policzek, podziękował za to, że bardzo pomogła mu tej nocy, poczekał, aż zawróci i odjedzie, po czym wezwał taksówkę. Minęły ponad dwa lata, odkąd Mikael Blomkvist po raz ostatni był w Saltsjóbaden. Odwiedził Erikę i jej męża jedynie kilka razy. Przypuszczał, że to oznaka niedojrzałości. Mikael nie miał pojęcia, jak właściwie funkcjonuje małżeństwo Eriki i Gregera. Znał Erikę od początku lat osiemdziesiątych. Zamierzał kontynuować ten romans tak długo, aż sam będzie zbyt stary, by podnieść się z wózka inwalidzkiego. Zrobili krótką przerwę pod koniec zeszłej dekady, kiedy i on, i Erika wstąpili w związki małżeńskie. Trwało to ponad rok, po czym zdradzili współmałżonków. Dla Mikaela skończyło się to rozwodem, dla Eriki - nie. Greger Backman uznał, że skoro łącząca ich od lat namiętność jest tak silna, to niedorzecznością byłoby sądzić, iż Wzgląd na konwenanse albo społeczną moralność mógłby lcn sWonić do zakończenia związku. Tłumaczył również, że n,e chce stracić Eriki w taki sposób, jak Mikael stracił swoją żonę. Gdy Erika przyznała się do zdrady, Greger Backman aPukał do drzwi Mikaela, który oczekiwał tej wizyty, ale ^obawiał się jej - czuł się jak ostatni łajdak. Jednak zamiast mu w mordę, Greger zaproponował rundę po knajpach. 253

Przebrnęli przez trzy puby na Sódermalmie, zanim Wstaw-]-się na tyle, by przeprowadzić poważną rozmowę, ]^t- ' odbyła się na ławce w parku przy Mariatorget mniej wie o wschodzie słońca. Mikaelowi trudno było uwierzyć, gdy Greger Backrnan wyjaśnił wprost, że jeśli Mikael spróbuje rozbić jego małżeń stwo z Eriką Berger, on pojawi się ponownie, lecz tym razem trzeźwy i z bejsbolem. Skoro jednak chodzi tylko o żądze ciała i niezdolność do umiaru i opamiętania, to dla nie wszystko jest w porządku.

Mikael i Erika kontynuowali związek za zgodą Gregera Backmana, nie próbując niczego przed nim ukrywać. Z tego, co wiedział Mikael, Greger i Erika nadal byli szczęśliwym małżeństwem. Przyjął do wiadomości, że Greger akceptuje ich związek bez protestów, a Erika musi jedynie uprzedzić, iż zamierza spędzić noc u Mikaela, gdy nachodziła ich na to ochota, co zdarzało się z pewną regularnością. Greger Backrnan nigdy ani słowem nie skrytykował Mikaela. Wręcz przeciwnie, zdawał się sądzić, że ów romans jest dla niego korzystny i że jego miłość do Eriki rośnie, ponieważ nigdy nie może mieć pewności co do jej uczuć. Za to Mikael nigdy nie czuł się komfortowo w towarzystwie Gregera, co stanowiło ponure przypomnienie, iż nawet tak wyzwolone związki mają swoją cenę. Dlatego więc złożył wizytę w Saltsjóbaden jedynie kilka razy, kiedy Erika wydawała większe przyjęcia, a jego nieobecność uznano by za demonstracyjną. A teraz stał pod ich dwustupięćdziesięciometrową willa-Mimo niechęci, z jaką przynosił złe wieści, nacisnął natar czywie dzwonek i trzymał palec na guziku jakieś czterdzieści sekund, aż wreszcie usłyszał odgłos kroków. Otworzył Greger Backrnan, owinięty w pasie ręcznikiem, a jego ociężała snu twarz wyrażała złość, która zmieniła się w rozbudzon zdumienie, gdy na schodach zobaczył kochanka swojej - Cześć, Greger - odezwał się Mikael. 254 Dzień dobry, Blomkvist. Która to godzina, do cholery? Greger Backman był chudym blondynem. Miał mnóstwo fosów na klatce piersiowej, za to na głowie prawie wcale. Na jeg° twarzy widniał tygodniowy zarost, a nad prawą brwią wyraźna blizna po poważnym wypadku, jaki wydarzył sie podczas rejsu przed wielu laty. - Tuż po piątej - odpowiedział Mikael. - Możesz obudzić Erikę? Muszę z nią porozmawiać. Greger Backman założył, iż skoro Mikael Blomkvist przezwyciężył swoją niechęć do tego, by przyjechać do Salt-sjóbaden i się z nim spotkać, musiało zajść coś niezwykłego. W dodatku Mikael wyglądał, jakby potrzebował kieliszka grogu albo przynajmniej łóżka, żeby się wyspać. Tak więc Greger otworzył drzwi na oścież i wpuścił go. - Co się stało? - zapytał. Zanim Mikael zdążył odpowiedzieć, na schodach pojawiła się Erika, zawiązując pasek białego szlafroka frotte. W połowie drogi stanęła jak wryta, widząc Mikaela w holu. -Co? - Dag Svensson i Mia Bergman - powiedział Mikael. Wyraz jego twarzy zdradzał od razu, z jaką wiadomością przyszedł. -Nie. Erika zakryła ręką usta. - Właśnie wracam z komisariatu. Daga i Mię zamordowano dzisiaj w nocy. - Zamordowano - powiedzieli jednocześnie Erika i Greger. Erika spojrzała na Mikaela z powątpiewaniem. ~ Naprawdę? Mikael pokiwał ciężko głową. ... ~ ^tQś wszedł do ich mieszkania w Enskede i ich zastrze-"•Toja znalazłem ciała. Erika usiadła na schodach, wi H ^C cric'a'em' żebyś dowiedziała się o tym z porannych aa°mości ~ powiedział Mikael. 255

BYŁA MINUTA PRZED SIÓDMĄ w Wielki Czwartek, gdy Mikael i Erika weszli do redakcji „Millennium". Erika za dzwoniła do Christera Małma i Malin Eriksson, budząc iCn wiadomością, że w nocy zamordowano Daga i Mię. Oboje mieszkali znacznie bliżej, więc zdążyli już przybyć na spotkanie i nastawić ekspres do kawy. - Co się dzieje, do jasnej cholery? - zapytał Christer Malm. Malin Eriksson uciszyła go i pogłośniła radio, żeby wy-słuchać porannych wiadomości. Dwie osoby, mężczyzna i kobieta, poniosły śmierć od strzałów z broni palnej wczoraj późnym wieczorem w mieszkaniu w Enskede. Żadna z ofiar nie była wcześniej znana policji. Nie wiadomo, co było przyczyną morderstwa. Na miejscu jest nasza reporterka, Hanna Olofsson. „Tuż przed północą poinformowano policję o strzelaninie w budynku przy Bjórneborgsvagen tutaj w Enskede. Według relacji sąsiada w mieszkaniu oddano kilka strzałów. Motyw nie jest znany i jak dotąd nie zatrzymano sprawcy. Policja zabezpieczyła mieszkanie, dochodzenie jest w toku". - Zwięzłe to było - powiedziała Malin, ściszając. Zaczęła płakać. Erika podeszła do niej i otoczyła ją ramieniem. - Kurwa mać - odezwał się Christer Malm, nie adresując wypowiedzi do konkretnej osoby. - Usiądźcie - powiedziała Erika zdecydowanym głosem-- Mikael... Mikael znów opowiedział, co wydarzyło się w nocy. Mówił monotonnym głosem i używał rzeczowego, dziennikat skiego języka, opisując, jak znalazł Daga i Mię. - Kurwa mać - odezwał się ponownie Christer Malm-To jakiś obłęd. Malin znów się rozkleiła. Zaczęła płakać, nie próbuj ukrywać łez. 256 _ przepraszam - powiedziała. - Czuję dokładnie to samo - odezwał się Christer. Mikael zastanawiał się, dlaczego nie jest w stanie płakać. Czuł tylko ogromną pustkę, byl jak ogłuszony. _ W tym momencie nie wiemy zbyt wiele - powiedziała Erika Berger. - Musimy omówić dwie rzeczy. Po pierwsze, do wydrukowania materiałów Daga Svenssona pozostały trzy tygodnie. Czy nadal zamierzamy publikować? Czy możemy publikować? To jedno. Drugie to kwestia, o której dyskutowaliśmy z Mikaelem w drodze do centrum. - Nie wiemy dlaczego doszło do morderstwa - odezwał się Mikael. - Może tu chodzić o jakąś prywatną sprawę w ich życiu albo o czyn szaleńca. Jednak nie da się całkiem wykluczyć, że miało to związek z ich pracą. Przy stole zapadła cisza. Wreszcie Mikael chrząknął. - Jak wiadomo, zamierzamy poruszyć cholernie drażliwy temat i podać nazwiska osób, które za nic nie chciałyby zostać ujawnione w takim kontekście. Przed dwoma tygodniami Dag zaczął przeprowadzać konfrontacje. Przyszło mi więc do głowy, czy ktoś z nich... - Czekaj - powiedziała Malin Eriksson. - Ujawniamy trzech policjantów, z których jeden pracuje w służbach specjalnych, a inny w obyczajówce, wielu adwokatów, prokuratora, sędziego i kilku dziennikarzy zboczeńców. Czy to możliwe, że ktoś spośród nich popełnił podwójne morderstwo, żeby wstrzymać publikację? - No, nie wiem - odpowiedział Mikael z zadumą. - Mają Wele do stracenia, ale zaryzykuję opinię, że muszą być cholernie głupi, skoro sądzą, iż mogą zablokować

taki temat, mordując dziennikarza. Jednak ujawniamy też wielu alfon-S°w i uawet jeśli posłużymy się zmienionymi nazwiskami, 'etrudno będzie rozszyfrować, kim oni są. Kilku z nich zano wcześniej za brutalne przestępstwa. Dobra - powiedział Christer. - Ale opisujesz morder-0 jako czystą egzekucję. Jeśli dobrze zrozumiałem sens 257 tematu Daga Svenssona, w tym procederze biorą udział niezbyt rozgarnięte typki. Są w stanie popełnić podwójne morderstwo tak, żeby uszło im to na sucho? - Jak mądrym trzeba być, żeby oddać dwa strzały? - Za. pytała Malin. - Spekulujemy teraz o sprawach, o których nie mamy pojęcia - przerwała Erika Berger. - Ale rzeczywiście musimy postawić to pytanie. Jeśli artykuły Daga albo doktorat Mii były powodem morderstwa, musimy zwiększyć ochronę redakcji. - I trzecie pytanie - odezwała się Malin. - Czy powinniśmy podać te nazwiska policji. Co im powiedziałeś w nocy? - Odpowiedziałem na wszystkie pytania, jakie mi zadali. Wyjaśniłem, nad jakim tematem pracował Dag, ale nie pytali o szczegóły i nie podałem żadnych nazwisk. - Prawdopodobnie powinniśmy to zrobić - powiedziała Erika Berger. - To nie jest takie oczywiste - odezwał się Mikael. - Możemy podać listę nazwisk, ale co zrobimy, gdy policja zacznie pytać, jak je zdobyliśmy? Nie możemy ujawniać źródeł, które chcą pozostać anonimowe. Dotyczy to wielu dziewczyn, z którymi rozmawiała Mia. - Cholera, ale kocioł - powiedziała Erika. - Wracamy do pierwszego pytania. Publikujemy? Mikael podniósł dłoń. - Czekaj. Możemy to przegłosować, ale to ja jestem wydawcą odpowiedzialnym i po raz pierwszy zamierzam podjąć decyzję całkowicie na własną rękę. Odpowiedź brzmi - nie. Nie możemy tego opublikować w następnym numerze. To po prostu bez sensu, żebyśmy ot tak jechali dalej według planu. Przy stole znów zaległa cisza. - Bardzo chciałbym to opublikować, ale tekst trzeba zweryfikować. To Dag i Mia mieli całą dokumentację, a temat opierał się też na tym, że Mia zamierzała złożyć doniesienie 258 0 popełnieniu przestępstwa przez osoby, które ujawnimy. Ona dysponowała tą wiedzą. A czy my nią dysponujemy? Rozległ się trzask drzwi i w wejściu stanął Henry Cortez. _ To Dag i Mia? zapytał zdyszany. Wszyscy kiwnęli głowami. - Kurwa mać. To jakiś obłęd. - Jak się dowiedziałeś? - zapytał Mikael. - Byłem w mieście z dziewczyną i wracając do domu taksówką, usłyszeliśmy o tym w radiu. Policja apelowała, by informować o samochodach przejeżdżających tamtą ulicą. Rozpoznałem adres. Musiałem tu przyjść. Henry Cortez wyglądał na tak wstrząśniętego, że Erika najpierw wstała i uścisnęła go, a dopiero potem poprosiła, by usiadł. Wtedy wróciła do dyskusji. - Moim zdaniem Dag chciałby, żebyśmy opublikowali jego temat. - I ja tak uważam. Na pewno, jeśli chodzi o książkę. Ale w obecnych okolicznościach musimy przesunąć publikację.

- Więc co robimy? - zapytała Malin. - To nie jeden artykuł, który trzeba wymienić. Mamy numer tematyczny 1 trzeba przerobić całą gazetę. Erika milczała przez chwilę. Potem na jej twarzy pojawił się, pierwszy tego dnia, zmęczony uśmiech. - Malin, zamierzałaś mieć wolne w święta? - spytała. -Zapomnij. Robimy tak... ty, ja i Christer planujemy całkiem nowy numer bez Daga Svenssona. Zobaczymy, czy da się uzyskać kilka tekstów zaplanowanych na czerwiec. Mikael, ile materiału Dag zdążył ci przekazać? - Mam ostateczną wersję dziewięciu z dwunastu rozdziałów i prawie ostateczną rozdziału dziesiątego i jedenastego. Dag miał jeszcze przesłać mailem ich wersję końcową, sprawdzę pocztę. Ale rozdział dwunasty znam tylko w zarysie. To w nim Dag miał podsumować temat i wyciągnąć wnioski. ~ Ale omówiłeś z Dagiem wszystkie rozdziały? ~ Wiem, co zamierzał napisać, jeśli o to ci chodzi. 259 - Dobra, przysiądziesz nad tekstami - i książką, i artyku łem. Chcę wiedzieć, ile brakuje i czy możemy zrekonstruować to, czego Dag nie zdążył oddać. Możesz zrobić obiektywną ocenę jeszcze dzisiaj? Mikael kiwnął głową. - Chcę również, żebyś się zastanowił, co mamy powiedzieć policji. Co jest bezpieczne, a kiedy ryzykujemy naruszenie ochrony źródeł. Nikt z gazety nie może wypowiadać się na ten temat bez twojej zgody. - Brzmi nieźle - powiedział Mikael. - Naprawdę myślisz, że temat Daga może być powodem morderstwa? - Albo doktorat Mii... nie wiem. Ale nie możemy pominąć takiej możliwości. Erika Berger zastanawiała się chwilę. - Nie. Nie możemy. Zajmiesz się tym. - Czym się zajmę? - Śledztwem. - Jakim śledztwem? - Naszym, do jasnej cholery. - Erika Berger nagle podniosła wzrok. - Dag Svensson był dziennikarzem i pracował dla „Millennium". Jeśli został zamordowany z powodu swojej pracy, chcę to wiedzieć. Powęszymy więc wokół tego, co się wydarzyło. Tą częścią zajmiesz się ty Zacznij od analizy całego materiału, jaki dostaliśmy od Daga, i zastanów się, czy może to stanowić motyw morderstwa. Zerknęła na Malin Eriksson. - Malin, jeśli pomożesz mi dzisiaj zaplanować w zarysie zupełnie nowy numer, to ja i Christer wykonamy najcięższą robotę. Ale sporo pracowałaś nad tekstami Daga i resztą materiału do tego numeru. Chcę, żebyś razem z Mikaelem obserwowała rozwój śledztwa. Malin Erikson kiwnęła głową. - Henry... możesz dzisiaj pracować? - Oczywiście. 260

_ Zacznij dzwonić do pozostałych współpracowników Millennium" i powiedz im o wszystkim. Potem weźmiesz ślę za obdzwanianie policji i wypytasz, co się dzieje. Dowiedz się, czy będzie jakaś konferencja prasowa. Musimy być na bieżąco. - Dobra, najpierw dzwonię do współpracowników, potem uciekam do domu, wezmę prysznic i zjem śniadanie. Wracam za czterdzieści pięć minut, jeśli nie pojadę od razu na Kungsholmen. - Bądźmy dziś w kontakcie. Przy stole zapadła na chwilę cisza. - Dobra - odezwał się w końcu Mikael. - Skończyliśmy? - Tak myślę - powiedziała Erika. - Spieszysz się? - No. Muszę gdzieś zadzwonić. GDY ZADZWONIŁA KOMÓRKA, Harriet Vanger, siedząc na oszklonej werandzie domu Henrika Vangera w Hedeby, jadła właśnie śniadanie, na które składały się kawa oraz tost z serem i marmoladą pomarańczową. Odebrała, nie patrząc, kto dzwoni. - Dzień dobry, Harriet - powiedział Mikael Blomkvist. - A to dopiero. Myślałam, że jesteś z tych, co nigdy nie wstają przed ósmą. - Bo nie wstaję, zakładając oczywiście, że wcześniej się położyłem. Czego tej nocy nie zrobiłem. - Coś się stało? - Słuchałaś wiadomości? Mikael opowiedział zwięźle o nocnych wydarzeniach. - To straszne - powiedziała Harriet Vanger. - Jak się czujesz? ~ Dziękuję, że pytasz. Bywało lepiej. Ale dzwonię do c,ebie, ponieważ jesteś w zarządzie „Millennium" i powinnaś wiedzieć, co się stało. Przypuszczalnie jakiś dziennikarz wkrótce odkryje, że to ja znalazłem Daga i Mię, co wywoła Pewne spekulacje, a kiedy wycieknie do mediów, iż Dag 261 pracował na nasze zlecenie i był bliski ujawnienia wielkie-afery posypią się pytania. - Masz na myśli, że powinnam być przygotowana. Dobra. Co wolno mi mówić? - Mów, jak jest. Zostałaś poinformowana o tym, co się stało. Oczywiście zaszokowało cię to brutalne morderstwo ale nie jesteś wciągnięta w pracę redakcyjną i dlatego nie możesz komentować żadnych spekulacji. Wyjaśnienie morderstwa należy do policji, a nie do „Millennium". - Dzięki za ostrzeżenie. Czy mogę coś zrobić? - Nie teraz. Ale jeśli coś wymyślę, dam znać. - Dobrze. Mikael... proszę, informuj mnie o wszystkim. Rozdział 13 Wielki Czwartek 24 marca JUŻ O SIÓDMEJ RANO w Wielki Czwartek na biurku prokuratora Richarda Ekstróma wylądowało oficjalne potwierdzenie przejęcia odpowiedzialności za postępowanie przygotowawcze w sprawie podwójnego morderstwa w En-skede. Dyżurujący tamtej nocy prokurator, dość miody i niedoświadczony prawnik, doszedł do wniosku, że morderstwo w Enskede ma nadzwyczajny potencjał. Zadzwonił i obudził zastępcę prokuratora okręgowego, który z kolei obudził wiceszefa policji okręgowej. Razem postanowili przerzucić sprawę do gorliwego i doświadczonego prokuratora. Ich wybór padł na czterdziestodwuletniego Richarda Ekstróma.

Ekstróm był szczupłym i wysportowanym mężczyzną, mial sto sześćdziesiąt siedem centymetrów wzrostu, rzadkie blond włosy i niewielką bródkę. Zawsze ubierał się nienagannie, a ze względu na niski wzrost nosił buty z podwyższonym obcasem. Rozpoczął karierę jako zastępca prokuratora w Up-psali, skąd pozyskano go do Ministerstwa Sprawiedliwości. Zajmował się tam przystosowaniem szwedzkiego prawa do przepisów Unii Europejskiej i spisywał się tak dobrze, że Przez pewien czas pracował jako szef wydziału. Zwrócił na s*ebie uwagę analizą niedociągnięć organizacyjnych rzutujących na praworządność państwa, w której opowiadał się za Pszą efektywnością, zamiast żądać zwiększenia środków, jak czyniły niektóre instytucje w obrębie policji. Po czterech ach w ministerstwie przeszedł do prokuratury w Sztokhol-ITlle' S^zie z powodzeniem poprowadził wiele spraw związa-nych z głośnymi rabunkami i brutalnymi przestępstwami. 263 W administracji państwowej przypuszczano, że jest socja] demokratą, lecz przynależność partyjna tak naprawdę zupe} nie nie interesowała Ekstróma. Zaczynał przyciągać uwagę mediów, a w kuluarach władzy byl człowiekiem, na którego wysoko postawieni mieli oko. Wydawał się potencjalnym kandydatem na odpowiedzialne stanowiska, a poprzez swoje domniemane zacięcie ideologiczne miał szerokie kontakty zarówno w kręgach politycznych, jak i policyjnych. Wśród policjantów opinie na temat jego zdolności były podzielone. Sporządzane przez niego analizy dla Ministerstwa Sprawiedliwości nie służyły tym grupom w policji, które twierdziły, że najlepszym sposobem ochrony praworządności jest rekrutacja większej liczby funkcjonariuszy. Z drugiej jednak strony, dążąc w konkretnej sprawie do procesu sądowego, Ekstróm zawsze wyróżniał się surowością. Gdy otrzymał od dyżurujących policjantów skrótową relację z nocnych wydarzeń w Enskede, szybko stwierdził, że ta sprawa ma spory potencjał i bez wątpienia wywoła szum w mediach. To nie było morderstwo, jakich wiele. Ofiary to doktorantka kryminologii i dziennikarz - przedstawiciel profesji, która była przedmiotem jego nienawiści albo miłości, zależnie od sytuacji. Tuż po siódmej Ekstróm odbył krótką konferencję telefoniczną z szefem regionalnej policji kryminalnej. Kilka minut później wykręcił numer i obudził komisarza fana Bublan-skiego, wśród kolegów bardziej znanego pod przydomkiem „posterunkowy Bubbla". Bublanski miał właściwie wolne w czasie świąt za masę nadgodzin, jakie nagromadziły się w trakcie minionego roku, został jednak poproszony o prze-rwanie urlopu i natychmiastowe stawienie się w siedzibie policji, aby poprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa w Enskede. Bublanski miał pięćdziesiąt dwa lata i przepracowa jako policjant ponad połowę swojego życia, gdyż zaczaj służbę w wieku lat dwudziestu trzech. Przez sześć lat jeźdź 264 radiowozie, zaliczył zarówno wydział do spraw broni, jak W(io spraw kradzieży, a po ukończeniu szkolenia awansował |j0 wydziału zabójstw okręgowej policji kryminalnej. Licząc dokładnie, przez ostatnie dziesięć lat brał udział w trzydziestu trzech śledztwach dotyczących zabójstw albo spowodowania śmierci. Pełnił funkcję prowadzącego śledztwo w siedemnastu sprawach, z których czternaście zakończyło się sukcesem, a dwa uznano z policyjnego punktu widzenia za rozwiązane, co oznaczało, że policja wiedziała, kto jest mordercą, lecz nie miała wystarczających dowodów, aby tę osobę postawić przed sądem. W jednej tylko sprawie, sprzed

265 Bublanski chodził do synagogi na Sódermalmie i żarna wiał jedzenie wegetariańskie.Chcę Sonję Modig. więc przy okazji pewnych świąt widziano go w miejscu pracy z kipą na głowie. że sprawca uciekł za granicę. jednak mimo intensywnego śledztwa morderca nadal pozostawał nieuchwytny. na który składały się odciski palców i ślady DNA kilkudziesięciu osób. Dla niego zabójstwa zawsze miały wysoki priorytet. . I jeszcze Jerkera Holmberga. Nie był jednak na tyle ortodoksyjny by nie pracować w szabat. W ich gronie miał jednak opinię dziwaka. . ten drugi dziennikarz to Mikael Blomkvist z „Millennium". tak jak nie wypada. Sprowokowało to pewnego razu komentarz jego ówczesnego szefa.Zdaje się. które przez lata upijały się albo biły w mieszkaniu. Ale nie koniec na tym. Bublanski i jego koledzy byli przekonani. przekroczył próg.powiedział Bublanski. Bublanski i jego współpracownicy ponieśli porażkę. że był żydem. a wynikało to częściowo z faktu. tuż po ósmej. Dochodzenie praktycznie odłożono do archiwum. żebyś miał wszelkie potrzebne środki-Dostaniesz Hansa Faste i Curta Svenssona do pomocy. °ry wyznawał pogląd.sześciu lat. że to porządna para. że to śmierdząca historia . prawdzie jakiś dziennikarz podchwycił ów komentarz Zaczął zadawać pytania. Holmberg jest świetny w badaniu śladów z miejsca zbrodni. który ich znalazł. Zdaje się. . że sprawcę dałoby się namierzyć w szerokim gronie znajomych mężczyzny . spoglądając ze zdziwieniem Ekstróma. że media będą uważnie śledzić i analizować sprawę. Pracuj tak szybko. Miejsce zbrodni było jednym wielkim chaosem. gdy tylkn ten.Stał się znany przez ten cyrk z aferą Wennerstróma. jeśli nie mógł dostać koszer nego. by funkcjonariusz chodził ^Urbanie. Bublanski kiwnął głową. 266 . . też jest dziennikarzem. Również on szybko uświadomił sobie.odezwał się. . Bublanski miał dobrą statystykę wykrywalności sprawców.W chwili obecnej nic. Człowiek. że sprawa podwójnego morderstwa w Enskede nie będzie rutynowa Richard Ekstróm wziął Bublanskiego na stronę. Mieli niemal gwarancję. Żadna z ofiar nie jest znana policji. . a ja dopilnuję. Bublanski kiwnął głową. Cała sprawa nie wywołała jednak dalszej debaty.Nie jest trochę za młoda? Bublanski uniósł brwi. Ta sprawa musi mieć najwyższy priorytet. Pracuje nad zabójstwem w Rinkeby.A niech to . ale zdaje się. jak będziesz mógł.alkoholików i narkomanów. . Możesz też w miarę p0' trzeby korzystać ze śledczych z krajowej policji kryminalne). Dziewczyna miała za kilka tygodni obronić doktorat.A żeby nas dobić. wszczynającego awantury.Przydzielimy ci zespół. Ogólnie rzecz biorąc. Dotyczyła znanego alkoholika. że nie wypada nosić kipy w siedzi-le policji. . a koledzy po fachu oceniali go jako bardzo kompetentnego. lecz szef szybko zrejterował do ^go gabinetu.Zastrzelona para to dziennikarz i kryminolożka. którego zasztyletowano we własnym mieszkaniu w Bergshamra.Wiemy coś o motywie? .

Dobra. Poza tym Sonję Modig cechował chłodny.po otrzymaniu anonimowej informacji . Jego podstawowym zadaniem miało być kiero wanie wszelkimi pracami w mieszkaniu ofiar. W tamtym czasie . nie był Bublanskiemu zbyt dobrze znany. pięćdziesięciopięciolatka pochodzącego z Angermanlandii. W co najmniej dwóch skomplikowanych śledztwach Sonja Modig znalazła zadziwiające i niebezpośrednie powiązania. Facet. zanim napastnik skierował swoją uwagę na Curta Svenssona. dość dobrze znany policji. Poza tym jest bardzo bystra. Dokładna i z metodycznym podejściem. iż metody. jakich używa wobec delikwentów. niech to tylko pójdzie szybko. na które komisarz Bublanski zebrał swoją drużynę w sali konferencyjnej regionalnej policji kryminalnej. z czego cztery w wydziale zabójstw. Było to rutynowe zatrzymanie. Chodziła fama. Miała wyobraźnię i umiejętność kojarzenia. 2e Jeśli na miejscu zbrodni jest coś do znalezienia. ŚLEDZTWO ROZPOCZĘŁO SIĘ na dobre spotkaniem tuż przed dziewiątą. w dodatku Bublanski wcześnie zauważył. wyciągnął nóż. Natomiast kolejny kolega po fachu. do której spośród zebranych miał największe zaufanie. W październiku 1999 roku Curt Svensson pojechał z kolegą do Alby żeby zabrać tamtejszego rozrabiakę na przesłuchanie. według Bublanskie-§°> Holmberg był najlepszym specjalistą od badania miejsca ZDrodni w całej szwedzkiej policji. kogo chcesz mieć w zespole. Curt Svensson. że posiadała też cechę. Za to. Pierwszy był ostrzegawczy. który po raz pierwszy w karierze musiał strzelić z broni służbowej. co innymi słowy oznaczało zapewne. Jednak owa fama miała swój początek w zupełnie innym wydarzeniu. Bublanski potraktował to jako lekką przesadę. . Drugi celował w . broniąc się. Bublanski popatrzył na zgromadzenie. Kolega. gdzie brała udział w wielu śledztwach prowadzonych przez Bublanskiego. które inni przeoczyli. Oddał trzy strzały. Przez lata współpracowali Przy wielu sprawach i Bublanski był niezbicie przekonany. czym doprowadziła do przełomu w sprawie. gdzie wiele lat poświęcił sprawom związanym z przestępczością gangów. Sonja Modig to osoba.Ma trzydzieści dziewięć lat. Pracowała w policji od dwunastu lat. otrzymał wiele ciosów w obie ręce i stracił lewy kciuk. O tak wczesnej godzinie kierownictwo ledwie zdążyło odejść od śniadania. silnie zbudowany mężczyzna o tak krótko przystrzyżonych blond włosach że z odległości wydawał się zupełnie łysy. Nie był w stu procentach zadowolony ze składu zespołu. ty decydujesz. nie są całkowicie zgodne z regulaminem. która czyniła Sonję Modig tak nie°cenionym współpracownikiem. Przed dziesięciu laty oskarżono go o pobicie. gdy przestępca zamiast grzecznie podążyć za policjantami. które jednak poszło kompletnie nie tak. który Bublanski potrafił docenić. którą on osobiście uważał za najcenniejszą przy rozwiązywaniu zawikłanych spraw. przez lata był postrachem sąsiadów i powodem skarg z powodu swoich groźnych zachowań. czyli jest tylko kilka lat Jodsza od ciebie. dzieści osiem lat i do wydziału przyszedł niedawno z policji w Huddinge. To cichy. zupełnie Pozbawiony wyobraźni. ale po dochodzeniu Curt Sversson został oczyszczony ze wszystkich zarzutów. że miał w zespole Jer-kera Holmberga. intelektualny humor. Nieociosany i nudny człowiek.podejrzewano go o napad rabunkowy na wypożyczalnię wideo w Norsborg. Góra już się czepia. że ma porywczy temperament i twardą rękę. Svensson miał trzy. Był zadowolony również z tego. Holmberg 267 to znajdzie.

Przeciwnie. możemy przypuszczać. Bublanski miał początkowo pewne wątpliwości co do Curta Svenssona.Nie wiemy jeszcze. nabyte w trakcie skomplikowanych śledztw. jednak po sześciu miesiącach nie odkrył niczego. co spowodowało wykrwawienie się napastnika w ciągu kilku minut. lecz Anita Nybe zdążyła jeszcze uzyskać zdjęcia z mieszkania w EnjQ które rozdano zebranym. co mogłoby być powodem bezpośredniej krytyki albo gniewu. lecz Svensson chybił. a także Ir>spektora Oswalda Martenssona. był kompetentnym śledczym. Do plusów zaliczały się jego szerokie doświadczenie i ogromna rutyna. . W wyniku śledztwa Curt Svensson został po jakimś czasie uwolniony od wszelkiej odpowiedzialności. co wydarzyło się na miejscu zbrodni bezpośrednio po zgłoszeniu przestępstwa. co samo w sobie stanowiło niezły wyczyn. który zdawał się nie mieć żadnych uwag co do jego zachowań.jeśli trzymało się go w ryzach. czy znaleziona broń to narzędzie zbrodni. Na spotkanie wezwano również komisarza Anitę Ny-berg z nocnego dyżuru. który zabił Mię Bergman. rozpadł się na tak drobne kawałki. któ-zabili Osmo Vallo'. iż wszystko odbyło się w następujący sposób. Oboje byli wyczerpani. weszła do mieszkania w Enskede i zabiła parę Svensson .. jednak 268 oczątkowało to debatę w mediach.Bergman . których Bublanski po prostu nie lubił. od piętnastu lat w wydziale zabójstw. której nie zauważył żaden z sąsiadów ani inni świadkowie. 269 szybko iść do domu i położyć się spać. Często pracowali razem. Poza tym Faste stał się kimś w rodzaju mentora dla Curta Svenssona.). z czasem zaczął podziwiać powściągliwego w słowach Svenssona. że wątpię. w której przeświet-pio państwowy monopol na używanie przemocy. rozrywając główną tętnic?. Nieznana osoba. Natomiast ten. Po półgodzinnej rozmowie przebieg zdarzeń był jasr)y Bublanski podsumował.Z zastrzeżeniem. który trafił Daga Svenssona. Faste miał plusy i minusy. Na koncie minusów Bublanski zaksięgował egocentryzm i mało wyszukane poczucie humoru Hansa Fastego. Ale w porządku ..napastnika. weteran. w każdym razie została już wysłana do Laboratorium Techniki Kryminalnej . a Curta Svenssona wymieniano jednym tchem z policjantami. a w najwyższym stopniu przeszkadzało Bublanskiemu. Trzeci strzał nieszczęśliwie trafił w sam środek ciała. jakiemu poddała Mikaela Blomkvista.wtrąciła Anita Nyberg. Ma najwyższy priorytet. Faste posiadał cechy. . W ścianie oddzielającej pokój i sypialnię znaleźliśmy również stosunkowo nieuszkodzoną część pocisku. by zdał sprawę z tego. że badania techniczne na miejscu zbrodni nadal są w toku. tłum. Ostatnim członkiem zespołu Bublanskiego był czterdziestosiedmioletni Hans Faste. by do czegoś się przydał. To właśnie jego obecność stanowiła przyczynę niezadowolenia komisarza ze składu zespołu. chcieli możliwie staj 010 ^a"° zmarł w 1995 roku w trakcie interwencji policyjnej w KarlaPrzypadek ten wzbudził duże zainteresowanie mediów i stał się po-ein powołania dwóch komisji rządowych dla zbadania ewentualnych ePra\vidtowości (przyp. które mogło przeszkadzać każdemu przeciętnie wrażliwemu człowiekowi w jego otoczeniu. by przekazała informacje z przesłuchania. ponieważ odległość była mniejsza niż trzy metry.

by starszy kolega wypowiedział się w ich imieniu. Nie chodzi więc tu o rabunek ani napad. Przy stole zapadła cisza. ~ Według świadków strzały padły w odstępie kilku se-n • Mię Bergman zastrzelono z większej odległości. Morderca stał zapewne na progu w korytarzu albo w pokoju dziennym. oraz pociski miękkie. Przy-zalnie stała w drzwiach sypialni i chciała się odwrócić. Mam wrażenie. żeby zabić Svenssona i Bergman.I dobrze. niż gdybym sam miał manipulować przy rewolwerze. czy taki. Śmierć zapewne nastąpiła natychmiast. ..Po pierwsze sądzimy. powodując stosunkowo niewielkie rany. dwoje zabitych.Dziękuję. że lepiej będzie.. strzelono z bardzo małej odległości . Nie zdążyłem jeszcze obejrzeć miejsca zbrodni . kto umie posługiwać się bronią. czy zabił ofiarę. i zabrał3 się do dzieła z dużą determinacją..prawdopodobnie tak małej. Według naszej rekonstrukcji do mężczyzny. Czysta egzekucja. . O pewnej debacie z przeszłości nikt spośród zebranych nie chciał pamiętać. który rozrywa się i zwiększa swoją średnicę do dwóch. Oddano tylko dwa strzały Oba trafiły ofiary precyzjnie w głowę.A na czym opierasz to wrażenie? . że morderca użył amunicji myśliwskiej.Nie uprzedzając badań technicznych.powiedział Oswald M&rtensson. która miała bardzo poważny powód.. Upadła na krawędź ramy w nogach łóżka i zsu-nęła się na podłogę. _ Aha. Ten drugi typ to . Wiedział..zgodził się Faste.twarde pełnopłaszczowe pociski. które wchodzą prosto w ciało. Przypuszczalnie to właśnie Svenssona zastrzelono najpierw. powodując rozległe obrażenia. że trafił. gdzie została znaleziona. że morderca wszedł do sypialni. czy kogoś trafia pocisk o średnicy dziewięciu milimetrów. 271 Kula trafiła ją pod lewym uchem i wyszła tuż nad prawym okiem. jeśli oni się tym zajmą. Jakie są wasze wnioski? Anita Nyberg i Oswald MSrtensson wymienili spojrzenia.zapytał Hans Fastc270 „Mieszkanie było uporządkowane i wysprzątane. . Siła wystrzału odrzuciła go na meble w jadalni. że był jeden zabójca. może trzech centymetrów. -Spójrzmy na szkic. tuż przy wejściu. . Przy ranie wlotowej są wyraźne oparzenia. . To ogromna różnica. które rozrywają się. Daga Svenssona.Więcej. Obrażenia zadane obu ofiarom b1 ly przerażające. potem wychodzi. W dodatku. zrobił w tył zwrot i wyszedł z mieszkania.Bezpośrednio z miejsca zbrodni wysłałem broń i fragment kuli do laboratorium. Sprawcą jest więc ktoś. Siła wystrzału odrzuciła ją do sypialni. że lufę broni po prostu przystawiono mu do głowy. Sądziłem. Tak więc ten colt magnum to cholernie kowbojski rewolwer i powinno się całkowicie zakazać jego używania. . że to osoba.Strzelec obeznany z bronią .Jeszcze nie . -Tak? .wy dwoje już tam byliście. Są dwa typy amunicji . Czyli dwa strzały. Nyberg pozwoliła. by sprawdzić. czy coś w tym rodzaju. . Mamy jakiś numer seryjny? . Nie ma śladów wskazujących. podejrzewam.Okej.

Co mamy sądzić o Blomkviście? . że biedak. żeby jak najszybciej rozwiązać tę 273 sprawę. Jest tam boczne wyjście. .Ale dlaczego zostawił broń? Gdyby ją zabrał ze sobą albo porzucił gdzieś dalej od budynku.Więc nie mamy żadnego punktu zaczepienia . Najpierw siedział tam dłuższą chwilę w . ranny podczas zamieś 272 w Góteborgu w 2001 roku.Istnieje możliwość. Anita Nyberg i Oswald Mlrtensson kiwnęli głowami. żeby y' w to zamieszany. ¦j. . . . weźmiesz się oczywiście za miejsce zbrodni i sąsiadów. MIKAEL BLOMKVIST rozpoczął pracę. ~ Tedzie z tego cyrk medialny . że miał klucz.co robili Dag Svensson i Mia Bergman przez ostatnią dobę przed śmiercią. Nie sądzę. natomiast wi^ dziano z pewnością. że morderca wybrał tę drogę? -Nie. .powiedziała Sonja Modig. grono znajomych. Spotykamy się ponownie o czternastej trzy. żeby ich zabić. siadając przy redakcyjnym biurku.Hm .mruknął Bublanski. by szybko powalić zdobycz.amunicja myśliwska. dzieści. Jego siostra potwierdziła rozmowę tele niczną i wspólny przyjazd samochodem. raczę) bez względu na to. Wszyscy wzruszyli ramionami.powiedział Martensson. _ Innymi słowy. Krótko po tym .samochodem przyjechali Blomkvist i jego siostra. ponieważ chodzi o to. Na to pytanie nikt nie potrafił odpowiedzieć. . dlaczego to zrobiono. razem przeanalizujemy zeznania świadków. ale jednocześnie wyraził swój pogląd w spokojnej dyskusji. kto móg} mieć motyw. Sonja.Do tego mamy nieprawdopodobny przebieg wydarzeń w czasie . które ostatnio było do dyspozycji Daga Svenssona. Potem przygotujesz przebieg wydarzeń . wyszedł na podwórze z tyłu domu i trawnikiem przedostał się na równoległą ulicę.zapytał Hans Faste. dłużej byśmy jej szukali. Po oddaniu strzałów morderca natychmiast opuścił mieszkanie.Czy coś wskazuje na to.. ty i Curt popracujecie nad ofiarami Kim byli. że morderca wyszedł przez piwnicę. zadając jak najmniej bólu. czym się zajmowali. porzucił broń i zniknął w ciemnościach. niewątpliwie umrze. Odniósł się do Enskede. 7 ^e zachował się prawidłowo i przytomnie. . sprawiał wra Zenie wiarygodnego.powiedziała Sonja Modig. N'e było do końca jasne. ¦ Jest gwiazdą dziennikarstwa .Najwyraźniej był w szoku . -bardziej nam zależy. Jednak użycie amunicji myśliwskiej na wojnie jest zabronione prawem międzynarodowym dlatego. że sławny na całą Szwecję uczeStI^|c manifestacji Hannes Westberg. Mimo to policja szwedzka roztropnie wprowadziła prZ dwu laty amunicję myśliwską do własnego arsenału.Dokładnie. co uważa się za humanitarne w przypadku polowań na łosie. w jaką część ciała został trafiony. Jerker. celem napastnika było zabić . . z którego mógł skorzystać.zgodził się Bublanski.powiedział Curt Svensson. nie przeżyłby. . Faste. którego dosięgnie rozrywająca się kula.powiedział Bublanski.. Ale to oznacza. jaka toczyła się przy stole. gdyby dostał w brzuch pociskiem myśliwskim.mówimy tu o sekundach . a jej celem jest spowodowanie wykrwawienia. Dobra. zszedł po schodach.

którego mogli używać wszyscy pracownicy. Mikael włożył je do koperty i zaniósł do swojego gabinetu. że Dag był skrupulatny . Dag Svensson miał jednak kompletną kopię bezpieczeństwa w postaci dwóch dysków zip trzymanych pod kluczem w biurku. ale średnio dwa dni w tygodniu spędzał w redakcji. To zebrany przez cztery lata research do projektu o trafficking11-Mikael czyta! ich nazwy. Dag Svensson miał własnego laptopa i przeważnie pracował w domu. podszedł do kopiarki i skserował wszystko. Używał G3 głównie do poszukiwań w interne-cie. na którą składały się materiały źródłowe. co Dag Svensson zebrał w trakcie całej tej pracy. na niej około trzydziestu folderów i mnóstwo podfolderów. Wreszcie zabrał się za stertę papierów. Obejmowało to prawie dwa tysiące stron. zszedł do 7-Eleven i zamówił a miejscu kawę i kawałek pizzy. Następnie wszystkie pozostałe papiery związane z projektem Daga odłożył z powrotem na biurko. Dopiero wtedy odetchnął. Mikael włączył go. Codziennie aktualizował i archiwizował pliki. Następnie poświęcił czterdzieści pięć minut na szybkie przejrzenie zawartości oryginalnej płyty. notatki. Był to plik na około czterdzieści stron. jak i na swoim laptopie. Dziennikarz otrzymał własny.se. . Mikael wolał dmuchać na zimne. które Dag Svensson przechowywał w biurku pod kluczem. Ściągnął kopię zawartości skrzynki Daga i wypalił ją na płycie CD. Zawierał on sto trzydzieści cztery dokumenty o różnym rozmiarze. W „Millennium" miał dostęp do starszego komputera. ale kasował je bajt po bajcie. wyroki sądowe i korespondencja. Następnie Mikael zaatakował pocztę Daga.wszystkie tego typu materiały znajdowały się w folderze o nazwie < Źródła/taj ne>. Ponieważ jednak nie było go ostatnio w redakcji. tymczasowy adres na millennium. ale były tam również pojedyncze foldery. w większości niewielkie. a wykonanie kopiii zajęło trzy godziny. które mogły zawietaC zdecydowanie tajne materiały-dane informatorów Daga Sven 274 ssona. którego używał zarówno w redakcji. Brakowało trzech dni. Zauważył. Błędnie zakładał. czyli to. by obejrzeć stanowisko pracy Daga Svenssona. Miał również prywatne hasło. Nie umieścił ich po prostu w koszu. wycinki prasowe. przekopiowane z jego laptopa. kiedy to zadzwonił 275 docent Lennart Granlund z Państwowego Laboratorium Techniki Kryminalnej w Linkóping. nad którymi pracował Dag Svensson. że poli-c)a może zjawić się w każdej chwili. Na komputerze było sporo mało istotnych informacji. Mikael zaznaczył wszystkie i usunął. ponieważ Mikael posiadał uprawnienia administratora i mógł szybko uzyskać dostęp do całego serwera z pocztą. który nie tylko usuwał dokumenty. lecz przeciągał na ikonę programu Burn. a ostatnio nawet znacznie więcej. głównie w formie notatek z bloku A4. najświeższy backup pochodził z niedzieli wieczorem. tak jakby nie bardzo potrafił zabrać się za zadani* Potem włączył komputer. Mikael skopiował dysk zip i zamknął go w szafce na klucz w swoim gabinecie. szukając tych. Mikael wybrał wszystkie materiały. co akurat nie stanowiło problemu. NlEOCZEKIWANY PRZEŁOM w śledztwie Bublanskie-8° miał miejsce już po dziesiątej rano. co wyglądało na ważne. które mogły mieć jakikolwiek związek z tajnymi źródłami. PowerMaca G3.bezruchu.

by z nim porozmawiać.Chodzi o podwójne morderstwo w Enskede. Ma pan jakiś numer seryjny? . znaleźliśmy też wiele odcisków palców na tej broni. Musiał też rozstrzygnąć. Natomiast Hans Faste i Curt .znak. Pociski rozpadły się na wiele kawałków. że ich autor już nie żyje.Nielegalna broń. _ Ma jakieś nazwisko? . gdy znajdujemy broń na klatce schodowej w pobliżu miejsca zbrodni. Nazywa się Lisbeth Salander. Postanowiono. co mogłoby stanowić motyw morderstwa.Okej. patrząc na nie zupełnie świeżym okiem i biorąc pod uwagę fakt. . co pan ma . Mieszka na Up-plandsgatan przy Odenplan. GDY MIKAEL BLOMKVIST wrócił do redakcji po późnym lunchu. ale mam informacje. pasują do tej właśnie broni. Należą co najmniej do dwóch osób. 276 _ Znaleźliśmy też w bazie drugą osobę. które. że jeden komplet odcisków należy do Bjurmana. a nawet zakoń-Czyć zatrzymaniem. Innymi słowy.Dobrze. . . Co było do przewidzenia. Miał zdecydować. mamy jakiś trop. . co też pan mówi? . urodzona trzydziestego kwietnia 1978 roku. Odcisk prawego palca wskazującego i kciuka. ale mamy fragment.To colt 45 magnum. -Aha. jak sądzę. od których zginęły ofiary.Jak wspomniałem. Posiadaczem jest adwokat Nils Bjurman. . a tym samym nie może odpowiedzieć na pytania. jak zakładam.Tak.. by mu przeszkadzano. że nie chce.Tak szybko? .Broń otrzymaliśmy z samego rana i nie skończyłem jeszcze analizy.Zabezpieczyliśmy odciski palców i być może DNA. JAN BUBLANSKI w krótkiej rozmowie z prowadzącym Postępowanie przygotowawcze Richardem Ekstrómem po-•nformował o wynikach z laboratorium. . który nadaje się do porównań. jak to nazywamy w policji. Jest członkiem policyjnego klubu strzeleckiego. Nie miał jeszcze czasu. że lublański i Sonja Modig odwiedzą adwokata Bjurmana.Broń jest jak najbardziej legalna. by zabrać się za dodatkowe informacje z maili i notatek Daga Svenssona. Zazwyczaj tak bywa. czy w tych materiałach jest coś. Została zatrzymana za pobicie na Starym Mieście w 1995 i wtedy zdjęto jej odciski. W zależności od rozwoju sytuacji roz-m°Wa mogłaby się zmienić w przesłuchanie.O cholera. W notesie na biurku zapisał nazwisko i datę urodzenia. Posterunkowy Bubbla uniósł brew. Proszę powiedzieć. Musiał przysiąść i przejrzeć książkę i artykuły. . Obejrzeliśmy też pociski.odparł cierpli-wie posterunkowy Bubbla. od razu poszedł do swojego gabinetu i zamknął za sobą drzwi . ale nie mam na ten temat żadnych informacji. ale ta analiza trochę potrwa. Prawdopodobnie jest to narzędzie zbrodni. -Aha. czy książkę w ogóle będzie można w przyszłości wydać. jeżeli broń nie została skradziona alb° sprzedana. Włączył swój komputer i rozpoczął pracę. mogą pana zainteresować. _ Kto to? -Kobieta. który zakupił ją w 1983 roku.Możemy chyba założyć. wyprodukowany w USA w 1981 roku.

nazywam się Modig. . Bublanski i Modig popatrzyli na siebie i wzruszyli ramionami. firma o nazwie N-Consulting i adwokat Runę Hakansson. A o co chodzi? Zrobił coś? . jak i Bublanski nie żyli każde z osobna w szczęśliwym małżeństwie. adwokata Bjurmana.Nic o tym nie wiemy . stwierdziła. po czym włączyła się automatyczna sekretarka. że najbliżsi sąsiedzi to dentysta Norman. Dwa lata temu poważnie zachorował i właściwie zakończył działalność. 277 Poszukiwania adwokata Bjurmana początkowo nie na czary większych trudności. Jego adres znajdował się w spisie podatników. Miał sekretarkę. Zobaczyłem go dopiero pod koniec tamtego roku. Nadal nikt nie otwierał.powiedział Bublanski. Wrócili na Odenplan i znów zapukali do drzwi mieszkania Bjurmana. Usłyszał komunikat. prosząc o pozostawienie wiadomości. proszę spróbować później". a potem zachorował. Nie wie pan przypadkiem.zapytał Bublanski. Stojąc na klatce. . Znam go powierzchownie. Potem zrobiło się trudniej. Dlatego pojechali do kancelarii Bjurmana przy S:t Eriksplan.odpowiedział Bublanski. Spróbował dodzwonić się na stacjonarny w mieszkaniu. rejestrze pojazdów.Może jest w sądzie . Bublanski i Modig pojechali na Odenplan i udało im się wejść do budynku na Up.Nie znam szczegółów. Dobrze się czuła w jego towarzystwie. Obejrzawszy mosiężne wizytówki innych drzwi na piętrze. Zawsze pracował na pełnych obrotach. .Może uciekł do Brazylii. że zachorował.odezwała się komisarz Modig. ale Bjurman pojawia się tu mnie) więcej raz na dwa miesiące. Rak czy coś takiego.. Starsza kobieta. Kiedy zadzwonili do drzwi nikt nie otworzył. z mieszkania obok. Nie miałaby nic przeciwko. ale na co tego nie wiem.. a to komisarz Bublanski.. w jaki sposób jej odciski palców pojawiły się na narzędziu zbrodni.. jak przY' puszczam. . by z nim poflirtować. że Bjurman zachorował na raka? -odezwała się Sonja Modig. wychudzony i taki nagle posiwiały. Sonja Modig kiwnęła głową i zerknęła na swojego kolegę.Svensson ^'eli się skoncentrować na Lisbeth Salander i poprosić ją ^jaśnienie. Britt Karlsson czy Milsson czy jakoś tak. Dostała wymówienie j to ona powiedziała. Wizytówka nadal jest na drzwiach. że „abonent jest chwilowo niedostępny. usłyszeli ciche odgłosy telefonu dzwoniącego za drzwiami. a wyglądał wtedy na dziesięć lat starszego.Rzadko go ostatnio widuję. Jesteśmy z policji i mamy sprawę do pańskiego kolegi po fachu. _No.Poważnie zachorował? .Dzień dobry. gdy akurat wychodził jakiś młody mężczyzna. . . .Niemniej szukamy go w pilnej sprawie. rejestrze broni. 278 _ Sądzi pan czy wie. Zapukali do Hakanssona. gdzie można go znaleźć? Hakansson potrząsnął głową.To było wiosną 2003 roku. plandsgatan. sam wyciągnąłem wnioski. a poza tym był ogólnie dostępny w książce telefonicznej. . W końcu Bublanski wyjął telefon i zadzwonił na komórkę adwokata. wcześniej mordując dwie osoby . nie wiem. powtarzając całą procedurę z równie przygnębiającym rezultatem. gdyby nie była matką dwójki dzieci i gdyby zarówno ona.

Gunnarsson opisał go jako świetnego strzelca.mii finansowymi. . Ma pozwolenie na broń i jest członkiem policyjnego klubu strzeleckiego . Dalej mówiła Sonja Modig. . -Rozmawiałem z Gunnarssonem z wydziału do spraw broni w końcu jest przewodniczącym klubu i powinien dobrze znać Bjurmana. gdzie teraz przebywa. Ten wstąpił do klubu w 1978 roku.Bjurman ma pięćdziesiąt sześć lat. spokojnego i opanowane go. . gdy technicy skończą pracę.Odkąd wstąpił do klubu. Ale poszukujemy go dopiero od dziesiątej rano.Ma więcej broni? . . Wydawał się zdyszany.Dobra.powiedział Bublanski.zapytał Ekstróm. .Kawa? . . był w zarządzie jako skarbnik w latach 1984-1992. ale nie wydawał się fanatykiem broni.Raczej hamburger.Zgadza się. Jerker Holmberg przyniósł c? z kawą w papierowych kubkach.Dokładnie tak. po czym wrócili do biura. Co mamy? .Gdzie jest Faste? .W ośrodku pomocy społecznej. W 1983 roku brał udział w mistrzostwach Szwecji i zaj trzynaste miejsce. . a Bublanski burgera wegetariańskiego. PROKURATOR RICHARD EKSTRÓM zwołał spotkanie Przy stole konferencyjnym w swoim gabinecie na drugą po P°łudniu. _ Nie wiemy jednak. że się chwilę spóźni . . Przez ostatnich dziesięć lat ograniczył strzelanie i pojawiał się jedynie na zebraniach roczny i tym podobnych. Sonja Modig wzięła Whoppera. Według jego kolegi po fachu zachorował dwa lata temu i praktycznie zakończył działalność. . Żadnych problemów. Wskazał najpierw na Bublanskiego. . Przeszli się do Burger Kinga przy Odenplan. żadnych dziwactw.odpowiedział Curt Svensson . Curt Svensson przyszedł dwie minuty Później i usiadł naprzeciwko. dzwonił pięć minut temu i mówił.Gunnarsson ocenił go jako bardziej zainteresowane go członkostwem w klubie niż samym strzelaniem. Jako prawnik zajmuje się głównie sprav . a pozwolenia przemy na innych członków. . miał pozwolenia na cztery sztuki ręcznej broni palnej. Poza coltem i berettą to pistole sportowy marki Rapid oraz smith&wesson. Nie ma go w domu ani w biurze.zaczął Ekstróm bez ceregieli. nie figuruje w rejestrze karnym. Odbył krótką wizytę 279 w Enskede i zamierzał tam wrócić później po południu.Ale jest posiadaczem broni użytej w Enskede.Przepraszam za spóźnienie. .Była pierwsza po południu. Jedziemy. Mogę od razu zacząć? Ekstróm wykonał zapraszający ruch ręką. może wyszedł na spacer po Djurg&rden albo leży w szpitalu. Lubił współzawodniczyć.Interesuje się bronią? . W tym momencie wszedł Hans Faste. Bublanski i Modig zajęli miejsca obok siebie przy Sc'anie pod oknem. Nie zdążyłam dokładniej mu się przyjrzeć. Wszystkie 280 fzedano przed dziesięciu laty w klubie.Szukaliśmy adwokata Nilsa Bjurmana.

Zrobił teatralną pauzę.Komisja Nadzoru Kuratorskiego? . która jako nastolatka co rusz lądowała w psychiatryku.zapytał Ekstróm. . zanim opuści biuro. Powinieneś zdążyć. ten sam. Zgadnijcie. Co ona.Szczegółami zajmiemy się później. marszcząc brwi. ~ Ale nadal nie mamy niczego. że jego też musimy pilme odnaleźć.Reasumując .To jakaś cholernie stuknięta laska .Jest ubezwłasnowolniona i ma opiekuna prawnego. Jedź tam i przeprowadź z nim osobistą rozmowę o Salander. została ubezwłasnowolniona Przez sąd i ma udokumentowane skłonności do przemocy. Odwiedź jego sąsiadów. .odezwał się Ekstróm. Wszyscy w pokoju unieśli brwi ze zdziwienia. Faste. do którego należy broń użyta w En-skede. Mam przeczucie. . Bublanski wyglądał na zirytowanego.. Bądźcie ostrożni. że tę Salander trzeba pilnie znaleźć . Można na nim polegać.Musimy odkryć powiązanie między Salander a para z Enskede.Adwokat Nils Bjurman. . .Jest zameldowana na Lundagatan na Sódermalmie Urząd skarbowy podaje. . Poznałem go kilka lat temu w związku z pracami w komisji. do cholery. kto nim jest. .na narzędziu zbrodni mamy odciski palców kobiety. Skinął tylko nieznacznie i przeniósł wzrok na Sonję Modig. kontynuujesz poszukiwania adwokata Bjurma-na. czy nie ma innej broni ani jak bardzo jest szalona. w ogóle robi na ulicy? . .przerwał Ekstróm. I musimy też umiejscowić Salander w Enskede . Mamy jakiś adres tej Salander? . że mamy jedni go podejrzanego. gdy Faste skończył .Lisbeth Salander to naprawdę interesująca osoba. że to prawdziwa psychopatka. może jednak to podwójne morderstwo nie jest aż tak trudne do rozwiązania. co wiązałoby ją bezpośrednio z parą z Enskede powiedział Ekstróm.Brutalne zachowania przejawiała już od podstawówki -Powiedział Faste. . zapewne zarabia na życie jako dziwka.Dobra.Nie wiem. Zdjął skórzaną kurtkę i przewiesił ją przez krzesło.powiedział Ekstróm.A co.Dobra. że okresowo otrzymywała wynagrodzenie od Milton Security.Zgadzam się .Zdaje się. a częściowo sformułowanie propozycji jako rozkazu. bębniąc 281 palcami.odezwał się Bublanski. . Myślę. .Modig. Piętnaście minut zajęło Hansowi Faste przekazanie informacji. .powiedział Hans Faste.Bubbla . Spędziłem pół dnia w ośrodku pomocy społecznej i w Komisji Nadzoru Kuratorskiego. czego powodem częściowo był fakt. . ty i Curt pojedziecie na Lundagatan i spróbujecie zgarnąć Salander. mogła dla nich robić? . że Ekstróm użył jego przezwiska. po czym usiadł i otworzył notes.Hm. jakie zdobył o Lisbeth Salander. Może pracuje jako sprzątaczka albo coś w tym rodzaju. Osiągnęliśmy tyle. nie wiemy. .Szef Milton Security nazywa się Dragan Armanski. to firma od zabezpieczeń i ochrony . do cholery. Ale jak na kilka lat to dość skromne dochody. . To można sprawdzić.Dobra. .

Podali sobie dłonie.powitał go Bublanski. że słuchał pan dzisiaj rano wiadomości. jeśli o to pan pytał. że poszukuje go komisarz Jan Bublanski. Salander i Bjurmana trzymamy w tajemnicy.Ja też mam nazwisko na -ski. przy odrobinie szczęścia rozwiążemy tę zagadkę już dzisiaj wieczorem. Cholera. Armanski skinął nieznacznie głową.. zadzierając z poli-cją. jak w żołądku tworzy się bryła cementu. ale sam fakt. Jerker.. miałem z nim do czynienia kilka razy. Ale ani jeden mięsień nie drgnął w jego twarzy. wystarczył. Nie miał ochoty na tę wizytę. .Armanski.Z Polski. Zakładam. Mogę to przejąć. . że część dziennikarzy będzie też dzwonić bezpośrednio do was. .Ekstróm. Zna ją pan? Armanski poczuł.W czym mogę pomóc? Bublanski wyjął notes i otworzył go.Media są w natarciu.W mojej branży nic się nie zyskuje.Obiecałem konferencję prasową o trzeciej. że poświecił mi pan czas . Umiem trzymać język za zębami.zapytał Bublanski zaciekawiony . .Dziękuję. Nazywa się Lisbeth Salander. która wcześniej rzekomo pracowała dla pana. . prokuratora Richarda Ekstróma. . by uznać ją za interesującą dla naszego śledztwa. Był Wielki Czwartek i planował wyjechać z żoną na święta do domku letniskowego na wyspie Blido. ale Milton Security nie stać było na ignorowanie policji. Zapowiada się wieczór odwiedzinWeźcie kilku mundurowych do pomocy. jeśli dostanę kogoś z działu prasowego do pomocy. . . to rosyjskie? . jak długo się da.Powiedzmy że istnieją powody. Napije się pan kawy? Armanski zatrzymał się przy automacie i napełnił dwa kubki.w czasie zabójstwa. A pana? 283 . .powiedział Ekstróm. Od ostatniej okazji minęło już kilka lat.Zajmuję się śledztwem w sprawie morderstwa w Ensk de. po czym otworzył drzwi do swojego gabinetu i wska-Zai Bublanskiemu miejsce w wygodnym fotelu przy stole Pod oknem.Dlaczego szukacie pani Salander? . . Obecnie poszukujemy osoby. Właśnie zamknął teczkę i założył płaszcz. że cała sprawa będzie się przeciągaćJeszcze jedno . że nie rozpowiada pan tajemnic. . by z westchnieniem odwiesił płaszcz na wieszak pod półką na kapelusze. Sądziłem. DRAGAN ARMANSKI zamierzał wcześniej wyjść z pracy. \. 282 gublanski zrobił przerwę i podrapał się w kark. informując. zdobędziesz jej zdjęcia i spraW' dzisz wśród sąsiadów. gdy zadzwoniono z recepcji. . że poszukuje go policjant.Dobrze.Ekstróm mówił. Zakładam. Spotka! się z Bublanskim na korytarzu przy windzie.Moja rodzina pochodzi z Armenii. Armanski nie znał Bublanskiego. .Przekazuję pozdrowienia od mojego szefa. Wszyscy kiwnęli głowami.

.Mieszka na Lundagatan. Muszę sprawdzić dokładny adres. Dawałem jej pojedyncze zlecenia od j998 roku. .Brzmi to tak. dokładniej mówiąc.Adres mamy. . Lisbeth Salander. której szukamy.Chce pan powiedzieć.Podejrzewacie więc Lisbeth Salander o popełnienie podwójnego morderstwa w Enskede. . Pytanie stawiało go na rozstaju dróg. Sprawiało to niemal fizyczny ból. kiedy poznał Lisbeth Salander. . a Bublanski zanotował. że nie wie zbyt VVle'e o jej prywatnym życiu. . człowiek to co innego.Nie tylko to. Za nic w świecie nie mógł pojąć.A co chce pan wiedzieć? . Ale numer mnie interesuje. . W jej papierach nie ma nic. miał silne przeczucie. że ona ma kwalifikacje. co wskazywałoby. że pod koniec lat dziewięćdziesiątych była prostytutką. że jej życie to pęd ku katastrofie. Mam numer jej komórki. . której szukamy. .Papiery to jedno. że może wykonywać pracę wymagającą wysokich kwalifikacji. czuł pan przed nią respekt. jak to się nazywa. ma według dokumentacji głębokie zaburzenia i skłonności do przemocy. że Lisbeth Salander prędzej czy później znajdzie się w porządnych tarapatach. Poza tym dysponujemy raportem z ośrodka pomocy społecznej.Co może pan powiedzieć o Lisbeth Salander? . gdy tajemniczo wyjaśniła. _ Research .To się już nie nazywa ubezwłasnowolnienie . . Odczy tał go głośno.. gdzie sugeruje się. _ Jakiego rodzaju prace wykonywała? _ Research. Czy dobrze zrozumiałem? Bublanski zawahał się krótką chwilę. Od dnia. Jest bez wątpienia najlepszym researche-rem. czy mówimy o tej samej dziewczynie? -zapytał Bublanski.Mam w dupie.. . Armanski podszedł do biurka i sprawdził numer. nie ukończyła szkoły podstawowej i jest ubezwłasnowolniona.sprostował łagodnie Armanski. że ma dość pienię dzy by sobie poradzić i nie potrzebuje pracy. Bublanski uniósł brwi ze zdziwienia. Dziewczyna. Ale zawsze wyobrażał ją sobie jako ofiarę...powtórzył.. Zawsze wiedział. Spoglądając znad notesu. W co ona się wplątała? Armanski 285 przypomniał sobie nieoczekiwaną wizytę Lisbeth Salander w jego biurze. nigdy jako sprawcę.Chwileczkę. . po czym kiwnął głową. jakby. jakiego kiedykolwiek spotkałem..Pracuje dla pana. Wciąż jego twarz ani drgnęła. jak mogła się wmieszać w po-°jrie morderstwo w Enskede . żeby robić research dla Milton Security? .Zdobywanie danych na temat różnych osób.Bryła cementu w żołądku Armanskiego rosła. Armanski popatrzył na swoje dłonie. jak się z nią skontaktować? . Bublanski powoli opuścił długopis i zmarszczył czoło. a ostatnie mniej więcej półtora roku temu.jako sprawca albo w inny sP°sób ~ jednak akceptował również fakt.Po pierwsze. _ Ma własną firmę.

Jej dawny opiekun prawny. jaką by się zajęła. . od wszelkich powiązań z Lisbeth Salander. To bzdura. przychodząc z grzecznościową wizytą. . Krótko po tym Lisbeth Salander ograniczyła wykonywane dla mnie zlecenia. żebym dał jej pracę.Przepraszam.Proszę wyjaśnić.powiedział wreszcie. Adwokat Bjurman wysyłał miesięczne raporty na jej temat przez cały zeszły rok. miałem wrażenie. . jak pan ją ocenia? Armanski zastanawiał się chwilę. Palmgren miał wylew kilka lat temu. I zupełnie nie taka jak inni. może pan zapomnieć.F. Prostytucja to chyba ostatnia rzecz. że zatrudniał ją jako wysoko wykwalifikowanego resear-chera. jakoby utrzymywała się z prostytucji.Zniknęła za granicą? . Cały ten czas spędziła za granicą.Mądrą i rozważną rzeczą w tym momencie byłoby 0fj ciąć się.Nie zrobi absolutnie niczego. Do tego momentu nie miałem od niej wieści przez ponad rok. na co nie ma ochoty. Armanski wzruszył ramionami i uśmiechnął się łagodnie. a jej opiekun prawny nikogo nie zaalarmował. półtora roku temu. .Nigdy go nie spotkałem.Dlaczego przestał ją pan zatrudniać? .Wiele rzeczy tu się nie zgadza. która nie skończyła nawet podstawówki i jest ubezwłasnowolniona. jakiego zna . . podróżując po Azji i Karaibach. 286 _ nie może być prawda.Nie było jej ponad rok. gdy miała kilkanaście lat i przekonał mnie..Jest chyba jedną z najbardziej nieugiętych osób. był adwokatem starego J. Tak. by wziąć rok wolnego i pojechać w podróż dookoła świata. co ludzie o niej myślą. Zajął się nią. A o tym raporcie z ośrodka pomocy społecznej. jakie kiedykolwiek znałem.Czy mogę zapytać.A jednak pan ją zatrudnił. .Jej nowy opiekun nazywa się Nils Bjurman. Lisbeth Salander miała trudne dorastanie i bez wątpienia była trochę dzika. . Ostatnie przyjęła w październiku.Wiem. . W ogóle nie przejmuje się tym. Kiedy tu przyszedłem. Jest nadzwyczaj kompetentna.. _ Kiedy spotkał się pan z nią po raz ostatni? _ Jakieś dwa miesiące temu. obsłudze ksera i tak dalej. że ma opiekuna prawnego i dorastała w nieciekawych warunkach. . Potem pan mi mówi.To nie był mój wybór. Tego nie znajdzie pan w jej świadectwach ani CV . ni zowąd.Więc zna pan jej przeszłość. jakich nikt nie podejrzewał. i to w irytujący sposób . że Lisbeth Salander to psychicznie chora dziewczyna. Mamy kopie u siebie na Kungsholmen. Pomyślał. czego jednak nie można uznać za przestępstwo. . Najpierw zatrudniłem ją przy sortowaniu poczty. .Czuję respekt wobec jej kompetencji. a przede wszystkim Milton Security. . ale jestem nieco skołowany. na początku lutego. że Lisbeth Salander jest chyba najbardziej samotnym człowiekiem. Pojawiła się ni stąd.Nieugiętych? . Holger Palmgren. To ona zerwała kontakt i zniknę ła za granicą bez słowa wyjaśnienia. Coś tu się nie zgadza. Miltona.Właśnie dlatego ją zatrudniłem. . . Potem okazało się. że miała własną firmę i zarabiała dość. że ma zdolności. .

dorastała w trudnych warunkach i jako nieletnią zatrzymywano ją kilka razy za pijaństwo. To była okoliczność obciążająca. Czy mogę zapytać. To była inte resująca rozmowa. gdy tu pracowała? .To poufne. Ona była kryminologiem i właśnie miała obronić doktorat. gdyby Lisbeth Salander odezwała się. Armanski zacisnął zęby. _ Wrócę do pana. ^manski długo milczał. . Sądzę. . które coś dla niej znaczą.Dziękuję.Słyszałem o morderstwie tylko z wiadomości radiowych. Jestem cynikiem. . . . Jeśli kogoś zamordowała.. by zabić. że jej kartoteka może dostarczyć informacji. czy dzięki niej jestem duZ° mądrzejszy.Nigdy o nich nie słyszałem. Armanski potrząsnął głową. Jedną z niewielu osób. O co chodziło? Narkotyki? .. To porządni ludzie.Nikt jej nie odwiedzał. czy przy tej okazji pojawiły się też narkotyki. Komisarz był już przy drzwiach. . I oczywiście.Nic o tym nie wiem. Palmgren przebywa w domu opieki w Ersta. jest Holger Palmgren. z kim Lisbeth Salander się spotyka? Przyjaciele.. Przypuszczam..Problem w tym.odezwał się w końcu. jeśli będzie potrzeba. Powinna się z nim skontaktować. znajomi. .Lisbeth Salander jest zamieszana w narkotyki? . 288 _ [sjie ma problemu. że poświęcił mi pan swój czas.Nie wie pan przypadkiem.Nic nie wiem o jej życiu prywatnym. Podali sobie ręce. że wszyscy 287 ludzie mają w sobie siłę. to była przekonana.Szalona? ~ A jak pan definiuje to słowo? "" Ze potrafiłaby z premedytacją zamordować dwoje ludzi. . .To oznacza.Absolutnie. z nienawiś-albo przynajmniej w obronie własnej. że nie wyklucza pan takiej możliwości. jaki jest motyw morderstwa. ale mam nadzieję. Bublanski wstał.Właścicielem narzędzia zbrodni jest jej opiekun prawny. Przykro mi .odpowiedział Dragan Armanski. że nie wiemy. Ale jak mówiłem. . . . że ma poważne powody by to zrobić. Spojrzał Armanskiemu w oczy.. że wszystko zostanie micd^ nami.Lisbeth Salander nie robi nic bez powodu. _ Jasne . Dag Svens-son i Mia Bergman.. Mówi to coś panu? Armanski potrząsnął głową. lecz zatrzymał się jeszcze i odezwał do Armanskiego: . Znaleźliśmy na nim jej odciski palców. że jest zamieszana w morderstwo w Enskede? Bublanski zawahał się chwilę. W desperacji. . na jakiej podstawie podejrzewacie. On był dziennikarzem. Nie wiem.Usiłujemy znaleźć powiązanie między nimi a Lisbeth Salander..Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie.

Pięcioro z nich wiedziało. gdzie przebywa Bjurman. Weszła do przedpokoju i stanęła niezdecydowana. nie spotykała się nawet z klientami. Sama nie wiedziała. w której jeszcze raz prosiła. że w mieszkaniu dzwoni telefon Pochyliła się. gdy przebywała za granicą. lecz żadnej wiadomości. nie miała też prawa przebywać w mieszkaniu adwokata Bjurmana. pojechała na Odenplan i zadzwoniła do jego drzwi. biznesmenem o nazwisku Sjóman.Nazywa się Mikael Blomkvist. z którym spotykała się przed dwoma laty i który jej poszukiwał. I w jego mieszkaniu nikt nie otwierał. że w żołądku ciąży mu bryła cementu. Już miała zamknąć klapkę 291 wrzutki. Zniechęcona wyjęła telefon i połączyła się znów z automatyczną sekretarką Bjurmana.zawołała ostrożnie. Nie miała nakazu przeszukania. i Rozdział 14 Wielki Czwartek 24 marca SONJA MODIG w ciągu pół godziny trzy razy próbowała dodzwonić się do Nilsa Bjurmana. że abonent jest niedostępny Około wpół do czwartej wsiadła do samochodu. Nikt nie potrafił jednak powiedzieć. Nie dotarły do niej żadne dźwięki.. podała numer swojej komórki i poprosiła adwokata o niezwłoczny kontakt. Za każdym razem odpowiadał jej komunikat. dlaczego wyciągnęła rękę i nacisnęła klamkę. a potem komunikat automatycznej sekretarki. nikogo nie zastała.To Mikael Blomkvist znalazł parę z Enskede. gdy usłyszała. gdzie przebywa. otworzyła notatnik ^napisała wiadomość. Możliwe. . uważnie nasłuchując.Halo! . To. gnały. Pamięta pan aferę Wen-nerstróma? Bublanski puścił klamkę i powoli podszedł do Dragana Armanskiego.Nie. Podobnie jak kilka godzin wcześniej. Zamknąwszy klapkę. -Co? . Dziennikarz.Możliwe. czy ktoś z nich wie. kim jest Bjurman uprzejmym i dystyngowanym panem z czwartego piętra. nasłuchując. z kim chciałaby się skontaktować. Ku swojemu zdziwieniu odkryła. . Zerknęła na zegarek. Nie licząc kilku wyjątków. Przedstawiła się. Dołączyła swoją wizytówkę i wsunęła ^kę przez wrzutkę na listy. gapiła się na drzwi. że drzwi nie są zamknięte na klucz. by sprawdzić. żeby tnej zadzwonił. Rzeczywiście to była kiepska pora na takie wizyty.. że.. że jest jeszcze ktoś. Armanskiego nagle uderzyła pewna myśl. gdy dzwoniła do drzwi. Sąsiedzi z pozostałych ośmiu mieszkań okazali się pomocni. Słyszała cztery Sy. nawu jeśli drzwi nie były . Później ustaliła. W czasie świąt także prawdopodobnie nie będzie lepiej. co właśnie zrobiła. Wróciła pod drzwi jego mieszkania. gdy zadzwoniła do drzwi. że Bjurman prawdopodobnie spotykał się prywatnie z jednym z najbliższych sąsiadów.Dziennikarz? . . Następne dwadzieścia minut poświęciła na odwiedziny u sąsiadów. by składać raporty. Pracowała w domu. Armanski znów poczuł. W jedenastu na dziewiętnaście mieszkań nikt nie otwierał. można by uznać za naruszenie miru domowego. a tu przychodziła głównie po to. Otworzyła i zajrzała do przedpokoju. Właśnie odkrył pan powiązanie między Salander a ofiarami.

Wyglądało to. Nad radiem widniało przyklejone zdjęcie paszportowe Lisbeth Salander. skierowała go lufą do dołu. Znaleźliśmy adwokata Bjurmana. Już stojąc przy drzwiach. by można ją uznać za powiązaną 2 morderstwem w Enskede. Prosił. Za 292 dzwoniła więc do prokuratora Ekstróma. jakby uklęknął do wieczornej modlitwy. Wyszła stamtąd i zerknęła do kuchni. żeby ją wziąć. Nie zobaczyła nic godnego uwagi. . jest niejaka Miriam Wu. Wciąż trzymając broń w dłoni. Nie żyje przynajmni od dwudziestu czterech godzin. ~ No tak . Wrócili do samochodu i usadowili się tak.zamknięte na klucz. mogła stwierdzić. ale dziwne uczucie tylko się wzmogło. Zobaczyła pudełko od rewolweru marki Colt Magnum. Długo musiałaby taka prosić. Pusto. a potem na zegarek. . a tym samym najprawdopodobniej mieszkała. . Curt Svensson nic nie powiedział. Nagle Sonja Modig doznała bardzo nieprzyjemnego uczucia. Rozchyliła kurtkę i wyciągnęła służbową broń. gdy jej wzrok padł na szafkę w przedpokoju. Nils Bjurman na wpół leżał na łóżku z twarzą w pościeli. którą niedawno dopisano do umowy własnościowej na to mieszkanie. Zerknąwszy w lewo. podeszła do drzwi pokoju dziennego i zajrzała. gyło osiemnaście po czwartej. Curt Svensson nie odezwał się. Dziesięć po czwartej. Faste zauważył głośno. W samochodzie usłyszeli przez telefon. Był nagi. . Dwadzieścia po czwartej zadzwonił Bublanski i przekazał im. 293 Za dwadzieścia piąta na komórkę Hansa Faste zadzwoni} prokurator Ekstróm. Nie odbierał. Widziała go z boku. co wcześniej robiła bardzo rzadko. lecz prokurator nadal nie uważał. Lisbeth Salander trzeba zgarnąć na przesłuchanie. p|ĄNS FASTE spojrzał na bramę budynku przy Lundaga-tan. z( stal zastrzelony w swoim mieszkaniu. pod którym to adresem Lisbeth Salander figurowała w ewidencji ludności. że dziewczyna wygląda jak zmokła kura. te dziwki wyglądają coraz parszywiej. Leniwie obserwowali osoby Przechodzące w pobliżu.Według Bubbli prokurator n'e może nikogo zatrzymać. zobaczyła fragment pokoju dziennego i już postanowiła się wycofać. Zerknął na Curta Svenssona. już na klatce schodowej wyciągnęła komórkę i zadzwoniła do komisarza Bublanskiego. Weszła w głąb korytarza i popchnęła drzwi do sypialni.powiedział Faste.Wu. że nie żyje. że właśnie jest w drodze z biura Armanskiego do „Millennium". Zdobywszy kod do wejścia od gospodarza budynku. dostali się do środka i nasłuchiwali pod drzwiami z wizytówką Salander . by mieć widok na bramę. Jego kolana spoczywały na podłodze. że osobą. Z mieszkania nie docierały żadne dźwięki. dopóki ten ktoś nie przyzna się do winy. urodzona w 1974 roku. wcześniej zamieszkała przy S:t Eriksplan.Cholera. Pół czoła oderwał mu strzał w tył głowy Sonja Modig wyszła z mieszkania. Odbezpieczywszy pistolet. nikt też nie otwierał. by Faste i Svensson czekali na Lundagatan. Sprawdziła czas.Sporo się dzieje. gdy dzwonili do drzwi.

Spędził popołudnie. Uważamy ją za osobę niebezpieczną.Zrozumiałem. Co robimy? .Pytanie tylko. To szczególny stan znany każdemu czynnemu zawodowo dziennikarzowi informacyjnemu. oddział wkroczy do akcji. Lecz szok współpracowników „Millennium" był prawdopodobnie większy dotyczyło to ich osobiście .Jeśli będzie sama. Zadałby sobie pytanie. . Ta panienka jest szalona i najwyraźniej na wojennej ścieżce.I najwyraźniej wyłączył komórkę. jak sobi 294 oradzić z jego dziennikarską spuścizną. że ktoś z boku mógł uznać to za cyniczne i okrutne Sam tak nie uważał. Sprawa była delikatna. co może zrobić dla Mikaela. stan. Przede wszystkim pracował dla „Millennium". usiłując wyjaśnić. Pracując ładnych parę lat. Czuł. . jaki odcisnął piętno na pracownikach redakcji „Millennium" w wielkoczwartkowy poranek. co się stanie z nieukończoną książką Dag3 Svenssona. dziennikarz informacyjny zaczyna działać. Mają wejść do mieszkania i zabezpieczyć je. w które włożył całą swoją duszę. . możliwe. zgarniamy ją-Jeśli zdąży wejść do mieszkania. co robimy. że jest uzbrojona. . nigdy nie będzie przez niego ukończone. Dag Svensson zostawił po sobie spuściznę w postaci niemal gotowej książki na gorący temat. gdy ona się pojawi . Wy dajemy nakaz zatrzymania jej jako podejrzanej o popełnienie trzech zabójstw. jakby znajdował się w stanie nieważkości. . Ma zostać schwytana.Zrozumiałem. Zabójstwo Daga Svenssona i Mii Bergman nie miało charakteru ogólnokrajowej traumy jak na przykład zabójstwo Olofa Palmego. podejście zawodowe wzięło górę i znalazło swój wyraz w ciężkiej pracy.Wysyłam oddział na Lundagatan.Hans Faste wyprostował się na siedzeniu. . I bez względu na potworny szok. W mieszkaniu może mieć więcej broni. Dag Svensson był z tej samej gliny i uczyniłby dokładnie to samo.Jest w „Millennium".powiedział Curt Svensson.a Dag Svensson miał szerokie kontakty wśród dziennikarzy. Możecie spróbować się z nim połączyć i przekazać mu wszystko? Faste i Svensson spojrzeli na siebie. Dla Mikaela to sprawa oczywista. który wyzwala się w chwilach kryzysu. a sytuacja sprzyjająca. MIKAEL BLOMKYIST był śmiertelnie zmęczony. Tak więc teraz zadaniem Mikaela i Eriki było dokończyć Pracę Daga Svenssona nad książką i odpowiedzieć na pytania: kto i dlaczego. Dag Svensson nie żył od zaledwi kilku godzin. rzucił pli' wydruków na biurko Eriki Berger i ciężko opadł na krzesło pod oknem z widokiem na Gótgatan. i nie nastąpi po nim żałoba narodowa.Zrozumiałem. którzy będą żądać wyjaśnień. a pracodawca już się zastanawiał. . gdyby znalazł się na jego miejscu. .Mieliście jakiś kontakt z Bublanskim? . Gdy inni przeżywają smutek. Mikael miał świadomość. . zbierał materiały i porządkował fakty -zadanie. Rozsyłamy za nią list gończy w obrębie województwa.Zdecydowałem o poszukiwaniu Lisbeth Salander.

_ policja nie podała nazwisk Daga i Mii.Nie. iż nikt nie wie. abyśmy umieli odpowiedzieć na ewentualne pytania. że tak będzie w porządku. co ma na myśli.Miody. teraz bardziej niż kiedykolwiek chcę wydać te książkę . Przyspieszymy dwa artykuły planowane na później i zamówiliśmy też teksty u freelancerów. więc zdaniem policji to dobrze.Mamy z Christerem szkic następnego numeru. w którym wyjaśnię również jego tok myślenia. Chcę to zobaczyć. Napiszę.. że.Mu-sz? z Malin przejrzeć książkę linijka po linijce i uzupełnić ^earch.Założę się. że dokładnie wiem.Cholera. które mogę zacytować.Mogę zrekonstruować tekst . . że to ja jestem jego autorem. Nie ma jeszcze żadnych wzmianek 0 tym. Założę się. Na zakończenie streszczę to.powiedziała Erika. Myślę.Brakuje nam ostatniego rozdziału. Proponuję. Nie będzie żadnych wątpliwości. a nie Dag. Moje nazwisko stanowi dla prasy łakomy kąsek.Słuchałeś wiadomości? . że zaczął pracować nad książką. .Dobra. Wiem. za źródło może posłużyć jej doktorat. nalała z termosu kawę do dwóch kubków i usiadła naprzeciw Mikaela. . Ale to będzie nierówny numer. i jakim był człowiekiem. .Coś nowego w sprawie? . Przynajmniej to działa na naszą korzyść. a taki cyniczny. _ Co oznacza. że z zasady nie lubi szumu w mediach.Spokojnie. bez porządnego trzonu. by to ukryć. . Mikael kiwnął głową. Nie możemy wkładać w jego usta cudzych słów. jak to się stało. Ale mam szkic Daga i rozmawialiśmy o tym tyle razy. Chwilę siedzieli w ciszy. jaką odegrałem tu rolę. . . co zamierzał napisać. byśmy po prostu wyjęli podsumowanie z głównego tekstu i zrobili z niego posłowie.Dlaczego policja miałaby to ukrywać? . że sprawa wycieknie dzisiaj w nocy albo jutro rano. zanim na cokolwiek się zgodzę. które 295 opierają się głównie na wywiadach przeprowadzonych prze2 Mię i po prostu nie znamy źródeł. że to ty ich znalazłeś.powiedział Mikael. że policja zrobi wszystko. . Mikael potrząsnął głową. Wstała. ale sądzę.zapytał. rnarny jednak problem z rozdziałami czwartym i piątym.. Erika Berger odłożyła na biurko okulary do czytania i potrząsnęła głową. Określa się ich ako „porządnych ludzi".zapytała Erika. . .. Dokładnie rozumiał. . . . .Zgadza się. W jego szkicu jest wiele rzeczy. Morderstwo jest pierwszą informacją wszystkich serwi-oVłr Na drugim miejscu jest polityczna zagrywka centrum. dużej mierze wystarczy tylko korzystać z notatek Daga. co na pewno powiedział podczas naszych rozmów w ostatnich miesiącach. Napiszę ten rozdział jako moją osobistą refleksję i podpiszę się pod nim. że nic innego nie wydarzyło się w tym kraju. z kilkoma wyjątkami. co powiedzą.Dlatego.

Richard Ekstróm? .Wciąż mam przed oczami ciało Mii. Przyglądając się Mikaelowi. musi być jakiś motyw. Wyglądała.No nie wiem. takie rzeczy dzieją się w amerykańskich filmach. Cholera. zobaczymy.Co próbujesz przez to powiedzieć? . Potem spojrzeli po sobie. To zostanie nagłośnione. Wkrótce wystąpi również w nowej roli redaktor naczelnej jednej z największych gazet w kraju. Erika popatrzyła z zaciekawieniem na swojego partner . gdy przesłuchiwała mnie tamta policjantka.Tak. oddano tylko dwa strzały. Ktoś poczuł się zagrożony. a wylotowa na czole. zobaczy! człowieka ze zmęczonymi oczami i jednodniowym zarostem. .Henry Cortez dzwonił przed chwilą. . W tym momencie Malin Eriksson zajrzała do pokój i powiedziała.I wynajął płatnego zabójcę. . jakby chodziła jeszcze do liceum. by przekazać' Mikaelowi tę wiadomość. Ricky. A i dłużej o tym myślę. BUBLANSKI PODAŁ RĘKĘ Erice Berger i Mikaelowi Blomkvistowi. Prowadzący postępowanie przygotowawcze.Polityczny chłoptaś. Nie wiem.Nie jesteśmy już tacy młodzi. Nie zamordowano przecież dwojga sklepikarzy z imigranc-kich przedmieść. . . ~ Twierdzi w każdym razie. jaki kiedykolwiek opublikowano w Szwecji. polityków. Zastanawiałem się nad tym cały dzień .. 297 Mikael wzruszył ramionami.Poczekamy. Ujawnia policjantów.Jeśli to nie czyn szaleńca. Micke. Może za bardzo węszyli i udało im się. że ta książka to cholernie dobry motyw. . .. ¦• Więc ktoś z nich miałby zamordować Daga i Mię? . Ta książka jest o klientach seksbiznesu. Do Daga strzelano z przodu w czoło. Ale za trzy tygodnie mieliśmy wysłać do druku najostrzejszy tekst o traffickingu. Mikael wskazał plik papierów na biurku Eriki. ale i ona zaczynała odczuwać zmęczenie. Wprawdzie spała w nocy kilka godzin. Przetarł oczy. Myślałem o tym. dziennikarzy. dopiero co ich poznałem. Nie wygląda to na c szaleńca. Jakiś pieprzony wariat. że komisarz Jan Bublanski chce rozmawiać z Mikaelem Blomkvistem. nie mogę się te pozbyć. to nie jest odpowiedni moment. po czym usiadł na trzecim krześle przy stole 298 0d oknem. a ona dążyła za jego wzrokiem. Nie. tym bardziej jestem przekonany. Erika kiwnęła ponuro głową. Ale ogólnie rzecz biorąc.Nie wiem. Znasz go? . miał konferencję prasową o trzeciej powiedziała.Co masz na myśli? . O ile dobrze widziałem. nazywa się Ekstróm. Za to na konferencji było mnóstwo dziennikarzy. Erika zaśmiała się słabo. nie powiedział nic.To nie musi mieć nic wspólnego z książką..Do Mii strzelano z boku. .. że policja podąża pewnymi tropami i ma nadzieję szybko rozwiązać sprawę. Rana wlotowa była z boku na szyi. Ricky.. a pocisk wyszedł z tyłu głowy. Cyrk w mediach gwarantowany.

~ Oczywiście dyskutowaliśmy o tym dzisiaj i nie jesteśmy Jednomyślni. .Więc pojechał pan do Enskede po zdjęcia. to pan znalazł parę z Enske-i zaalarmował policję wczoraj w nocy Mikael kiwnął zmęczony głową. . . Jak rozumiem. .Mikael uśmiechnął się blado. mogę podjechać i wziąć zdjęcia. Mikael kiwnął głową. .Dlaczego przyjechał pan do domu Svenssona i Bergman tak późno wieczorem? .Dag Svensson zamie zdemaskować przestępców i tak się składa.Nie . A raczej nie tyle nie jednomyślni.Co chce pan wiedzieć? . jak media rzucają się na „trop poli ny".zapytał Bublanski. . Nie będziemy utru niać śledztwa policji w sprawie zabójstwa dwojga naszy-przyjaciół.Aha .Poświęciliśmy d~ siejszy dzień na zatrzymanie bieżących prac nad kolejn numerem. że skoro jestem tak blisko. ale zastanawiam się. . . . _ Wiem.I chcecie teraz wyjść z tą informacją? Mikael zerknął na Erikę. . treść książki Daga Svenssona jest tajna. Nie odzywali się. któ należą do mojej grupy zawodowej.odezwał się M kael. _ gyć może. . co się wydarzyło. jednak nastąpi to dopiero wted gdy będziemy wiedzieć. w pobliżu dzielnicy nowobogackich. niczego nie przenosić ani nie dotykać. Pytał.Nie . przedstawiając go jako coś w rodzaju spisku. że opowiadał pan już o tym dyżurującym wtedy policjantom. . czy mógłby pan uściślić kilka szczegółów. zostawiłem tam też karteczkę. mieszka przy Staket. dodali że on i Erika zastanawiali się. Nle chcemy spekulować._ Pojawiło się coś nowego? .Czyli Dag Svensson zamierzał zdemaskować policjan Nie podobało mu się. że kilku z nich j policjantami. W obecnej sytua sporą część książki trzeba przerobić.zapytał Mikael Blomkvist.odpowiedział Mikael. .Czy przychodzi panu do głowy jakiś motyw zabójstwa Svenssona i Bergman? Mikael i Erika zerknęli na siebie. Cała reszta jest do pana dyspozycji. że rozmowa przybrała taki ob Już wyobrażał sobie. Wśród nich znajdują się również osoby. . tak jak się wcześniej umawialiśmy. ~ Proszę mówić. Bublanski siedział przez chwilę w czeniu i trawił te informacje. czy może ona mieć jakiś 299 związek z morderstwem. . Dag Svensson zadzwonił do mnie na komórkę.Muszę rzucić okiem na biurko Daga Svenssona. którzy chcą pozostać anonimowi. Z dużym prawdopodobieństwem opublikujerrr książkę Daga Svenssona. czy może wpaść do mnie rano.odpowiedział Bublanski. .odpowiedziała Erika Berger. że nie zdąży podjechać do redakcji w Wielki Czwartek. Mikael przedstawił treść książki Daga Svenssona. a prz~ szukanie w redakcji może się okazać drażliwą kwestią.Zabrałem jakieś notatki bezpośrednio ujawniające informatorów.Co? . Powiedziałem. tłumacząc. jeśli to pana niepokoi. mianowicie dziennika . lecz cała opowieść.Przejrzałem biurko Daga Svenssona . co niepewni.Byłem na kolacji u mojej siostry. wracając do domu z kolacji u siostry. Powód był taki. . Problem w tym.To nie szczegół. czyli dzisiaj. że on i Mia postanowili jechać do jej rodziców na Wielkanoc i chcieli wcześnie wyruszyć. Miał zostawić zdjęcia dla Christera Malma.Wszystkie materiały znajdzie pan w jego laptopie stwierdziła Erika.

A dlaczego pan pyta? Bublanski z irytacją machnął ręką. aż do zeszłego tygodnia. Czekałem dłuższą chwilę. postanowił jednak zostawić i razie tę kwestię.. Tak więc naprawdę nie chcielibyśmy. prosząc o kontakt. tym bardziej że zamierz ujawnić kilku policjantów. 300 Cholera.Kiedy widział pan ostatnio Lisbeth Salander? Mikael zastanowił się nad odpowiedzią. czy mówi prawdę. . Nie lubił. . To się skończyło mniej więcej w Boże Narodzenie tamtego roku. Co pan wie na temat kobiety o nazwisku Lisbeth Salander? Dziennikarz przez sekundę wyglądał jak jeden wielki znak zapytania.Nie. zniknęła między budynkami w górnej części Lundagatan. . .Jak powiedziałem.Sami to powoli ustalimy . Powinienem był przysłać tu kogoś z samego rana. Bublanski domyślił się. znam Lisbeth Salander. 301 Bublanski rozważał jego słowa. Mamy osobę. dziś już zakończona.odpowiedział cierpliwie Bublanski. że są tajemnice. ale się nie pojawiła. żeby pozyskać informacje w związku z zabójstwem. . Wreszcie spojrzał Bublanskiemu I oczy. Lisbeth Salander nic nie łączy z Da-giem Svenssonem ani z Mią Bergman. Mikael wziął głęboki oddech. ale właśnie dotarliśmy do kwestii związa-ycb z konstytucyjnym prawem o ochronie źródeł i tak dalej.Tak.Proszę odpowiedzieć na moje pytanie. kogo pan zna. ze rękopis trafił w ręce policji. Napisałem do niej list. Była to zupełnie inna sPfawa. których nie można zdradzić naw w śledztwie o morderstwo.dopóki nie zostam opublikowana. _ Dobra.Wygląda to tak: jesienią przed dwoma laty spotykałem się z Lisbeth Salander. że Erika Berger rzuciła Mikaelowi ostre spojrzenie. chcemy z nią porozmawiać. gdy ktoś twier dził. pomyślał Bublanski. Zapadła się pod ziemię na ponad rok. to było dwa lata temu. że ta informacja to dla niej nowość.Ale. i rjSZ^ uw*erzyć mi na słowo.Więc nie rozmawiał pan z nią? . żeby zrobiła dla mnie u Search w zupełnie innej sprawie. . . czy Blomkvist zmyśla. Skąd pan zna Lisbeth Salander? Mikael przesunął ręką po zaroście i przetarł oczy.. .Chyba nie rozumiem. że nie miało to nic wspólnego agiem Svenssonem i Mią Bergman. Kiwnął głową i nie kontynuował już tego tematu. Skąd pan ją zna? . po czym w skrócie opisał zajście pod domem Lisbeth na Lundagatan. ~ O co chodziło? ~ Przykro mi. . Usiłował stwierdzić. w jego głowie wirowały myśli.Skąd pan ją zna? . że to ktoś. .Zatrudniłem Lisbeth Salander. Mam też powody sądzić. Bublanski słuchał z rosnącym zdziwieniem. .Zna pan Lisbeth Salander? . . Potem zniknęła z miasta. z którą chcemy porozmawiać ^ązku z zabójstwem.Proszę opowiedzieć o spotkaniu. to bez sensu. Erika Berger uniosła brwi. Bublanski zauważył.

. .. . _ Dlaczego nie mówiłeś o tym wcześniej? . Był środek nocy. . ciemno.. Ubrany był w ciemną.I nie wie pan nic o powiązaniach między nią a parą z Enskede? -Nie. który 303 podobnie opisał zniknięcie Lisbeth Salander z Milton Secu rity. . Sprawa zeszła na dalszy plan.Ja nic nie sądzę. Napastnik miał jasne włosy związane w kitkę. co się stało w Enskede. Nic nie łączy Lundagatan ze zdarzeniem w Enskede. Mikael Blomkvist wzruszył ramionami.zapytała. dlaczego pan o nią pyta w związku z Enskede? .Nie . ale uznałem. ...Stało się coś? . a we wtorek spotkaliśmy się tylko w przelocie. ale nie pijany.Dobrze. Jednego dnia byliśmy dobrymi przyjaciółmi. jak miesiąc temu przyłapałem kieszonkowca. -Ale biorąc pod uwagę to.Trochę wstawiony. Przez chwilę waży! słowa.Mikael zawahał się krótką chwilę. czy zgłosi napad. że miał szczupłą twarz 1 iasne' blisko osadzone oczy.Nie. Nie było cię w poniedziałek.A dlaczego miałem o tym mówić? Mogłem równie dobrze opowiedzieć policji. czy nie. on ją atakował. że to jej sprawa. który próbował mnie obrobić w metrze na stacji Centrum. jak pan sądzi. Może pan wytłumaczyć. .wtrąciła się Erika Berger. Brzmiało Zczerze. lublański rozważał wyjaśnienie Mikaela. . Najwyraźniej coś się z nią stało ubiegłej zimy Bublanskj zwrócił się do Eriki Berger.. krótką kurtkę.stwierdził Bublanski.Lisbeth Salan-der bardzo dba o swoją prywatność. Jeśli ma pan na myśli kłótnię czy coś takiego.. a ty pojechałaś do Gótebor-ga. dlaczego wasz związek się zakończył? Mikaelowi pociemniał wzrok. Widziałem go z odległości czterdziestu-czterdziestu pięciu metrów.Pani też zna Lisbeth Salander? . aż wreszcie odpowiedział: .Nie wiem. . napadła Lisbeth Salander? .Spotkałam ją jeden raz. . _ Zaraz potem był weekend. ale odwrócił siC> 302 żeby mnie uderzyć.Nie rozmawiałem z Lisbeth Salander od drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia ponad rok temu. żeby wystąpić w tej cholernej debacie. jeśli związek jest tu dobrym słowem. W każdym razie chciałem najpierw z nią porozmawiać. Z dnia na dzień zerwała ze mną kontakt. może pan opisać osobę. potwierdzały je również słowa Armanskiego.Ale nie złożył pan doniesienia o napadzie? . Potem zniknęła z mojego życia. . Wchodząc po schodach "a Lundagatan. Rozważałem pójście na policję.Ale nie zrobił pan tego? . a ona broniła się i uciekła. Następnego nie obierała telefonu. Odniosłem wrażenie. widziałem go tylko od tyłu.Dlaczego wasz. Wydatny piwny brzuch. która.Był pan pijany? . nie powiedział pan o tym policji .

Tak.w trakcie wieloletnich badań. Jaka ona jest? . . tym bardziej mnie zadziwia. ocenili ją w taki sam sposób. która pozostaje w stosunku zależności? . że brakuje jakiegoś fragmentu owej układanki i że tych dwoje wie coś. którzy ją znali. kierujący się zasadami moralnymi. co mogę powiedzieć.powtórzył Mikael.Bublanski potrząsnął głową. . wykorzystując osobę.Była bardzo samotnym i osobliwym człowiekiem. że Mikael Blomkvist opisał Lisbeth Salander podobnie jak Dragan Armanski. albo „złe".Jest powiązana z miejscem zbrodni. czego nie chcą zdradzić. W kontaktach społecznych zamknięta w sobie.Problemach psychicznych? . a przede wszystkim na Erikę Berger.O ubezwłasnowolnieniu i problemach psychicznych. Nagle zdenerwował się na Armanskiego i Blomkvi-sta. . jakie zasady obowiązują w kwestii osób ubezwłasnowolnionych. . Czuł się dziwnie rozdarty. To wszystko. Odpowiedzi. że tak powiemBublanskiego zastanowiło. .zapytał Mikael. Obaj opisywali ją jako osobliwego człowieka. Nie wiedzieli. Dwa) mężczyźni.Najlepszym. .Jak by pan ją opisał? . Czy Blomkvist w jakiś sposób mógł dopuścić się przemocy. że „spotykał się" z nią przez jakiś czas. . Naprawdę nie wiedzieli. że im więcej słyszę o Lisbeth Salander. Bublanski zastanawiał się. że ona jest kompetentnym researcherem -powtórzył Bublanski. Zdumiony Bublanski przenosił wzrok to na Mikaela Blomkvista.zapytał Bublanski. .Moralnymi? . Nie skłoni jej pan podstępem do zrobienia czegoś wbrew jej woli.to jeden z najlepszych researcherów. Lisbeth Salander miała głębokie zaburzenia psychiczne. .Co ma pan na myśli? . . Bublanski nabrał przekonania.Ubezwłasnowolnieniu? .A co sądzi pan o jej niedorozwoju społecznym? . Poszedłem z nim na plłV w zeszłym roku. jaki stworzyli eksperci -psychiatrzy .A jako osobę? Mikael milczał dłuższą chwilę. które otrzymał od Armanskiego i Blomkvista. który Hans Faste otrzymał z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. jednak u obu wyczuwało się w głosie również nutę podziwu. to na Erikę Berger. Na swój własny sposób. znacznie różniły się od obrazu.Zna pan Dragana Armanskiego? . W świecie Lisbeth Salander wszystko jest albo „dobre". jakiego kiedykolwiek spotkałem. gdz'e przepadła Lisbeth.zapytała Erika Berger. . Bublanski uderzył palcami w stół i zerknął przez okno na strumień przechodniów na Gótgatan.zapytał Bublanski.Mikael wtórował jak echo. Według opisu psychiatrów sądowych. .potwierdził Mikael. Erika Berger zerknęła na Mikaela i przygryzła wargę. Za to muszę przyznać. co sugerowało pewien rodzaj relacji seksualnej. Niechętnie mówiła na swój temat.Spotkaliśmy się kilka razy. jakiego znam . 304 _ I mówi pan. gdy próbowałem się dowiedzieć. Poza tym Blomkvist użył sformułowania. była skłonną do przemocy i niemal upośledzoną umysłowo osobą. A jednocześnie to człowiek o bardzo silnej woli.Zawodowo .Niedorozwoju? .

współudział w podwójnym zabójstwie. Odebrała i przekazała słuchawkę Bub an skiemu. jak i Erika zauważyli.Pozwoli pan. ZAJĘCIE MIESZKANIA przy Lundagatan nie było z taktycznego punktu widzenia skomplikowaną sprawą. Po dziesięciu minutach policjanci stwierdzili to. Mikael Blomkvist siedział zupełnie nieruchomo. o czym Faste i Svensson już wiedzieli. . . tak jak Dragan Armanski. Ale Dag i Mia. próbując uporządkować sytuację.Badania przeprowadzone przez psychiatrów sądowych i wyrok sądu stwierdzały. dobra. Zarów-n0 jylikael. jadę tam. Lisbeth Salander podejrzana o zamordowanie Daga i Mii. .. wydano nakaz jej zatrzymania jako podejrzanej o dokonanie trzech zabójstw.. co z panem jest nie tak.Kiedy wchodzą? Cisza.Lisbeth Salander jako nastolatka co rusz lądo\vala w psychiatryku . . gdy przed dwoma laty rzuciła się z kijem golfowym na Martina Vangera. Lecz swoją irytację skiero-Wał na Mikaela. Odruchowo dotknął szyi w miejscu. podczas gdy uzbrojony oddział policji obstawiał klatkę schodową i budynek w podwórzu. gdzie Martin Vanger zacisnął pętlę. Bublanski pospiesznie wstał. ponieważ musiała ratować' mi życie. Została ubezwłasnowolniona. prędzej czy później będzie musiał zdecydować. . Była zdolna zabić? Mikaelowi stanął nagle przed oczami jej wyraz twarzy. jakby była jakąś księżniczką. Jeśli Lisbeth Salander zostanie oskarżona o morderstwo. Miał świadomość. Ma udokumentowane skłonności do przemocy..Jakiś Hans Faste chce z panem rozmawiać. to nielogiczne.kontynuował komisarz. jak zmienia mu się wyraz twarzy . oparłszy się o maskę samochodu.te jej eleganckie C]uchy i wytworne biuro z widokiem na Gótgatan. całe życie popadała w konflikty z prawem. jestem w pobliżu. Zabiłaby go bez wątpienia. Okazało się. czekali. Siedzi tu s°bie i mówi innym. 305 . Zamknął oczy. Znaleziono opiekuna prawnego Salander . muszę przerwać tę rozmowę. I z Armanskim -0de2Wał się. Salander jest poszukiwana listem gończym..Szukaliśmy powiązania między Lisbeth Salander a parą z Enskede. jak i Armanski mówicie o niej. gdy dzwoniono do drzwi. Nikt nie otwierał.powiedział wreszcie Bublanski. że nie potrafi zadbać o swoje sprawy.? Lundagatan. Erika Berger otworzyła usta ze zdziwienia.Słucham? . Chce pan to jakoś skomentować? Mikael odchylił się na krześle. w którym narożnik" tego ringu stanąć..Jaki to był adres. 306 Bublanski chwycił słuchawkę i słuchał uważnie. Nie zrobiła tego. który znalazł ofiary. Bez sensu... na biurku E'"''0 zadzwonił telefon. Mikael Blom-kvist wyglądał jak rażony piorunem. To nieprawda. gapiąc się na Bublanskiego. że wyrażę to tak . . A teraz jest w najwyższym stopniu podejrzana o. Hans Faste i Curt Svensson. co mają myśleć. Nie pojmuję.został zastrzelony. Musiał dokonać wyboru. . Tymczasem zarówno pan. że właśnie pan. jest tym łącznikiem. Winna czy niewinna? Zanim zdążył cokolwiek powiedzieć.. że Bublanski wnikliwie go obserwuje.przepraszam.

W szafce znajdowała się jedna szczoteczka do zębów. od hard rocka po operę. że została zaprojektowana przez „Domino Fashion" cokolwiek to był°' • Iki Na komodzie w przedpokoju Bublanski odkrył niewiel plik nieotwartych listów zaadresowanych do Lisbeth Salan der. stwierdził.zapytał. W szafie znalazł komplet ubrań z lateksu. dlaczego na drzwiach są nazwiska Salander i Wu? . 307 Curt Svensson powstrzymał się od komentarza. . Dziesięć minut zajęło przeszukanie czterdziestu pięciu metrów i stwierdzenie. ~ Prostszy od czego? . że wyważenie drzwi młotem nie jest konieczne. darmowa gazetka „Nowości z Sódermalmu" oraz trzy koperty wszystkie zaadresowane do Miriam Wu. . Zdecydowano. Na ścianach pokoi wisiały oprawione czarno--białe artystyczne fotografie. wiedział Faste. że to rachunki i wyciągi z kon ta oraz jeden list prywatny. szafki oraz zamrażalnik w lodówce. nie znajdując nic godnego uwagi. Musi być prostszy sposób . żeby oddział mógł wejść do mieszkania. Przeglądając je. .Przecież chodzi tu o panienkę. Następnie dano Bublanskiemu znak. aż ślusarz rozkręci zamek i odejdzie na bok. Meble były proste. że może wejść. że zawierają różnorodną muzykę. W końcu Faste podszedł do jednego z funkcjonariuszy i nakazał odsunąć się i przepuścić autobus. Bublanski nabrał nieprzyjemnego podejrzenia.powiedział Faste.Była tu impreza . iż Lisbeth Salander nie schowała się pod łóżkiem ani w łazience czy w szafie. Bublanski dołączył.Hans Faste rozejrzał się po Lundagatan. Autobus utknął "ńedzy blokadami i nie mógł przejechać ani się wycofać. gdy trzeba zatrzymać jakiegoś łobuza. Wszedł do łazienki i otworzył szafkę. widząc kajdanki i jakieś erotyczne zabawki.Faste. Na skrawku wolnej przestrzeni w przedpokoju stała półka z odtwarzaczem CD i dużą kolekcją płyt. Gustownie. która ku wielkiej irytacji pasażerów autobusu numer 66 została zablokowana od Zinkensdamm do kościoła Hógalid. której metka informowała. Wszystko wyglądało artystycznie. Trzej policjanci z ciekawością rozejrzeli się po nienagannie wysprzątanym i gustownie urządzonym mieszkaniu.zapytał Svensson. O ty^e 308 vriec zgadzała się jego wersja. Sprawdził stertę gazet. Od Mikaela Blomkvista. Składały się na nią magazyn „Thai Pro Boxing". Była wystawiona na niejaką Miriam Wu. gdy czekali. Potem schylił się i podniósł spod wrzutki na listy pocztę podeptaną przez wkraczający oddział szturmowy. Krzesła kuchenne pomalowane na różne pastelowe kolory. Ten drugi wydaje się na receptę. Zagwizdał.p0. Dekoracyjnie. Wielu ciekawskich Przyglądało się zamieszaniu z wysokości górnej części Lun-dagatan. sto pięćdziesiąt centy metrów wzrostu i jakieś czterdzieści kilogramów wagi . Bublanski stwierdził. obejrzał zlew i blat. Znalazł środki przeciwbólowe opakowanie alvedonu i zużytą do połowy tubkę citodonu. że jego matka czułaby się zażenowana już od samego patrzenia na nie. Faste pootwierał szafy i szuflady w sypialni.powiedział głośno. pokazując sukienkę z lakierowanej skóry. i to takiego rodzaju. Curt Svensson zbadał kuchnię. . ~ Prostszy niż wzywanie grupy szturmowej za każdym azem.

Z „Millennium".Christer. wydają się pasować na osobę o wzroście co najmniej metr siedemdziesiąt pięć? W mieszkaniu zapadła na chwilę kłopotliwa cisza.Cały dzień mówili o tym w wiadomościach. które właśnie trzymasz.odpowiedział pytaniem na pytanie Richard Ekstróm. Dag pracował dla nas. Rozdział 15 Wielki Czwartek 24 marca WRÓCIWSZY DO DOMU po dodatkowym dniu pracy. . z którymi próbował się kontaktować. Zaledwie trzy miesiące wcześniej kupili mieszkanie przy Allhelgonagatan i wprowadzili się do niego. Co się dzie-je? . a w łazience jest tubka citodonu z receptą wystawioną na to samo nazwisko? Dlaczego jest tylko jedna szczoteczka? I dlaczego. wciąż odsyłały go z niczym. zapytam inaczej: dlaczego w przedpokoju leży poczta zaadresowana do jakiejś Miriam Wu. To Erika Berger . Cholernie beznadziejnie to wygląda.. głodny i zirytowany tym.Nie mam pojęcia .Jak się czujesz? . że cały czas znajdował się przed cen-^rr1 prasowym policji na Kungsholmen. Mój informator twierdzi. . jeśli wziąć pod uwagę.chciała na bieżąco poinformować Christera.Mówił pan. który miał częstszy kontakt ze swoją redakcją. Zadzwonił telefon.Dobra. Gdy włączyła się automatyczna sekretarka. Jesteś tam? Odbierz. HENRY CORTEZ przegapił aferę przy Lundagatan z tego Prostego powodu. Był przyjacielem i bardzo go lubiłem. że informacja pochodziła od kolegi po fachu pracującego w popołudniów-ce. By} zmęczony.powiedział Christer. . Przedstawił się i zadał istotne pytania: kto. Z kuchni dobiegał intensywny zapach przypraw. . że policja ma jednego podejrzanego w śledztwie. usłyszeli dobrze znany głos. ale Mikael i Erika . że osoby. . Dopiero 0 szóstej. jak 1 dlaczego. Niemiłą niespodzianką było to. czyli praktycznie 311 w informacyjnej próżni. Nagle to miejsce wydało mu się zupełnie obcym światem.Jak worek gówna . .tak.Niech to szlag. Nie podali jeszcze nazwisk.zapytał Arnold Magnusson. . Christer Malm byl zmęczony i czul się marnie. że policja poszukuje konkretnej osoby. . że Lisbeth Salander nie jest wysoka. Nie znałem jego dziewczyny. Znałem jedną z ofiar. te skórzane spodnie. wszedł tam i objął swojego partnera. już po najeździe na mieszkanie Lisbeth Sałander przechwycił pogłoskę. Christer i Arnold spojrzeli po sobie i postanowili to zignorować.Bo jest cholernie beznadziejnie. Nie pojawiło się nic nowego od czasu pospiesznej konferencji z wczesnego popołudnia. że policja ściga teraz dawną researcherkę Mikaela Blomkvista za zabójstwo Daga i Mii. Christer rozejrzał się po kuchni. . że z jakiej jest gazety? .odpowiedział Faste. Milczenie przerwał Curt Svensson. Niedługo po tym Henry zdołał uzyskać numer prywatnej komórki prokuratora. Christer przyjął tę wieść z poczuciem nierzeczywistości.

właściwe badanie miejsca zbrodni. Musi pan uzbroić się w cierpliwość jak wszyscy inni.albo ona.Nie mogę teraz wypowiadać się w tej sprawie. bo przecież teraz to kobieta była główną podejrzaną . Jerker Holmberg wszedł do sypialni. Holmberg wiedział. Segregator z czarnym grzbietem oznaczony nazwą „budżet domowy" i segregator z . Dwie górne zawierały rzeczy należące najwyraźnie do Mii Bergman: bieliznę.. Nie interesowało to jednak Holmber-ga. formatu A4. Dwa albumy fotograficzn w twardej oprawie..Nie.motyw. lecz stwierdził. gdzie i w jakiej odległości stał zabójca w stosunku do ofiar. by dowiedzieć się. że nie było tam niczego. bluzki i szkatułkę z biżute Rozłożył jej zawartość na łóżku i zbadał dokładnie sa szkatułkę. . aparat cyfrowy i notes. w której leżał Dag Svens-son. 312 KOMISARZ JERKER HOLMBERG stał w progu sypialni i z zadumą spoglądał na ogromną kałużę krwi w miejscu. Sypialnia. 313 Rozpoczął od otwarcia szuflad komody za drzwiami sy pialni. o co chodzi. To sugerowało z kolei. adres Bjórneborgsgatan 8 B. lecz nie poświęcał badaniom technicznym zbytniej uwagi. to znaczy nie mogę teraz wypowiadać się w te) sprawie. Włączył dyktafon. To w tym właśnie momencie rozpoczynało się. że zabójca posłużył się amunicją myśliwską. w jakiej kolejności padły strzały i które odciski palców są istotne dla sprawy. że personel karetki i technicy nie mogli ich omijać. jego zdaniem. co oznaczało. przypuszczając. kim jest morderca ani laki miał on .. iż inspektor MSrtensson miał rację.Według moich źródeł policja poszukuje kobiety. Postawił na krześle Podniszczoną teczkę i wyciągnął dyktafon.Może pan zdementować tę informację? . Prokurator Richard Ekstróm mówił raczej mętnie. gdzie znaleziono Mię Bergman. Henry Cortez skubnął złoty kolczyk w uchu. . Protokół z zabezpieczenia mienia.Kiedy będzie pan mógł? . co mia łoby większą wartość. . Po wyjściu dwóch ostatnich techników Jerker Holmberg został sam. . Ja pracuję dla miesięcznika i jesteśmy osobiście zainteresowani. Badanie techniczne nie odkryje. Zastanawiał go tak obfity wypływ krwi. mógł zobaczyć drugą podobną kałużę. . zmierzyli rozpryski krwi na ścianach i rozmawiali o splatter distribution areas i droplet velocity. przez co ślady rozniosły się po całym mieszkaniu.Może zwołamy kolejną konferencję późnym wieczorem. Ciała ofiar wyniesiono z mieszkania. Praca techników kryminalistycznych miała zakończyć się obszernym raportem. których teksty od razu idą do druku. Jego zadanie polegało na znalezieniu odpowiedzi na te właśnie pytania.Konferencje prasowe są dla dziennikarzy informacyjnych.Nie mogę panu pomóc. Kim ona jest? . co znaczą te pojęcia. Wcześniej sfotografowali ofiary. że pociski spowodowały straszliwe obrażenia. do jakich się przyzwyczaił. który szczegółowo pokaże.W tej chwili nic nie mogę powiedzieć. najniższa szuflada komody. Był znacznie większy niż krwawienia z ran postrzałowych. Krew ścięła się w czarno-rdzawo-brązową masę pokrywającą tak duże fragmenty podłogi. W najniższej szufladzie znalazł dw albumy ze zdjęciami i dwa segregatory z budżetem domo wym. Gdy odwrócił głowę. Holmberg miał na sobie tenisówki w niebieskich plastikowych ochraniaczach. żeby popełnić to zabójstwo.

Następnie poświęcił kilka minut na przejrzenie szuflad w bardzo zniszczonej zabytkowej komodzie. a szuflady zawierały sporą kolekcję płyt kompaktowych. które z jakichś powodów go zainteresowały. ponieważ nazwisko jej autora pojawiło się już wcześniej w postępowaniu przygotowawczym. Jerker Holmberg nie miał pojęcia. książka w języku szwedzkim „Terroryzm rewolucyjny" oraz książka w języku angielskim „Islamie Jihad".o ile w ogó le można tu coś znaleźć . jerker Holmberg wie dział. Przez dłuższą chwi-? skupi} się na stoliku telewizyjnym tuż przy drzwiach do 315 . potem przeglądał półkę po półce. które nie miały nadruku. Było to niewielkie biurko z komputerem stacjonarnym marki Compaq i starym monitorem.czy też owe książki stanowiły jedynie wyraz ich ogólnego zainteresowania polityką albo nawet trafiły na półkę w związku z ich pracą. czy zabójstwa były w jakimś stopniu związane z działalnością polityczną . Jerker Holmberg w pół godziny otworzył WS2ystkie pudełka i sprawdził. po kolei wkładał je do odtwarzacza stwierdzał. Znalazł dziesięć płyt. posortował ubrania i sprawdził każdą kieszeń i buty. Stał na niej odtwarzacz CD. czy niczego za nimi nie schowano. widokówkami i przedmiotami osobistymi. czy nie ma tam jakiegoś zapomnianego albo schowanego przedmiotu. Stwierdził za to. Na stole pozostał niewielki stos książek. Regał w pokoju dziennym. zawierający dan temat pożyczki na mieszkanie i planu splat. szufladę i półkę. że zawierają tylko muzykę. Przysunął krzesło i zaczął 314 orVi sprawdzając. Następnie skierował wzrok na duży narożny regał na książki u zbiegu ściany wnętrznej i ściany łazienki. Tak więc książki wylądowały w walizce z zabezpieczonym mieniem. że Dag Svensson i Mia Bergman angażowali się w politykę . W rogu sypialni urządzono miejsce do pracy.nie posiadał żadnych informacji wskazujących. lecz i tam nie znalazł niczego interesującego. Trzy pozostałe dzieła wydawały się bardziej podejrzane. a następnie skierował swoją uwagę na górne półki. Pod blatem znajdowała się szafka n~ kółkach. a z boku biurka niski regał. czy nic nie kryje się na wierzchu regału. że skoro w mieszkaniu ofiar znaleziono literaturę o terroryzmie politycznym. Książkę Mikaela Blomkvista wybrał automatycznie. Otworzył szafy. to należy przynajmniej odnotować ten fakt. czyli zostały wypalone w domu albo może nie>egalnie skopiowane. kartkował je i badał. Pootwierał kartony i pudełka. czy zawartość zgadza się z mformacją na okładce. że to zapewne tu znajdzie coś ciekawego . Wyniósł przedmioty do przedpokoju i umieścił je w dużej walizce. Raz po raz znajdował papiery albo przedmioty które z różnych powodów włączał do protokołu. Male pudełko z pisany mi odręcznie listami. Książka Mikaeła Blomkństa „Bankier mafii". Otworzył oszklony kredens i obejrzał dokładnie każdą misę. Po czterdziestu pięciu minutach odłożył na miejsce ostatnią. wyciągał szybko po kilka książek na raz. Książka w języku niemieckim „Der Staat und dieAuto-nomen". Dalej zajął się szufladami w stolikach nocnyc' po obu stronach podwójnego łóżka. Włączył dyktafon i zaczął mówić.niebieskim grzbietem oznaczony nazwą „dokumenty zakupu".i zostawił sobie biurko na koniec Poszedł więc do pokoju dziennego i tam kontynuował badanie miejsca zbrodni.

Innymi słowy nie było tam niczego. które go interesowały. usiadł przy biurku i otworzył górną szufladę. zawierającym dużą kolekcję kaset wideo. Zobaczył. Wszystkie włożył do torebki foliowej.pomyślał sobie. W doniczce na oknie znalazł tysiąc dwieście dwadzieścia koron i paragony. zachowane artykuły i pliki pdf. Holmberg poświęcił chwilę na przejrzenie komputera i stwierdził. osobny adresownik i notes „czarnej oprawie. Kalendarz kieszonkowy typu organizer. W wewnętrznej kieszeni marynarki znalazł portfel Daga Svenssona i dopisał go do protokołu. co zamierzałby czytać tego wieczora. którą umieścił wśród innych zabezpieczonych rzeczy. że to podręczna kasa na zakup żywności i artykułów codziennego użytku. że nie znalazł (jak dotąd) niczego kompromitującego ani intymnego w domu pary Svensson i Bergman. może nawet (z punktu widzenia policji) nudniejszą niż przeciętne. Nie znalazł absolutnie nic godnego uwagi. Również miała kartę Fri-skis&Svettis. że biurko i regał zawierały obszerne materiały źródłowe i referencyjne do rozprawy doktorskiej Mii Bergman „From Russia with Love". co można by uznać za dość dużą. Materiały były porządnie poukładane jak w dobrej dokumentacji śledczej i Holmberg zaczytał się na chwilę w kilku fragmentach. stwierdził. Założył. Następnie znalazł torebkę Mii Bergman i poświęcił kilka minut na przejrzenie zawartości. karta debetowa Handelsbanken i niecałe czterysta koron gotówki. Svensson i Bergman zdawali się być całkiem zwyczajną parą z przedmieścia. listy. W końcu wrócił do sypialni. Dołączył do protokołu cały komputer. Ponieważ pieniądze były w portfelu. Nie odkrył żadnych pochowanych gadżetów erotycznych.artykuły własne i odnoszące się do tematów. Umieści! trzydzieści sześć kaset w protokole zabezpieczenia mienia. Polowa regału była częściowo pusta i najwyraźniej zawierała materiały Daga Svenssona. 316 Torebka Mii Bergman znaleziona na półce w przedpokoju. Do tego ponad dwa i po' tysiąca koron w gotówce. kartę stałego klienta sieci marketów Konsum i kartę czegoś o nazwie Club Horisont z logo w postaci kuli ziemskiej. Mia Bergman nadawałaby się do naszego wydziału . Przez następną godzinę sortował papiery. Była w nim roczna karta członkowska klubu sportowego Friskis&Svettis. opakowanie kawy czy zakorkowaną butelkę. . Składały się na nie głównie wycinki prasowe . Z półki w szafce kuchennej zebrał pojemniki i buteleczki najwyraźniej stanowiące domową apteczkę.sypialni. W łazience nie zabezpieczył niczego. że kosz na brudną bieliznę jest przepełniony i przejrzał wszystkie włożone tam rzeczy Z szafy w przedpokoju wyjmował wierzchnie ubrania i dokładnie je sprawdzał. że jest tam chyba wszystko zarówno filmy sensacyjne. frywolnej bielizny czy szuflady z kasetami porno. odkręcił termos z kawą i po krótkiej przerwie powrócił do pracy. skoro wybierali się na świąteczny urlop. malało prawdopodobieństwo napadu rabunkowego. Wtączając na próbę kilka z nich. lecz adekwatną sumę. Szybko stwierdził. Porozrzucane płyty CD oraz napęd zip i około trzydziestu dysków zip. że jego zawartość ma około pięciu gigabajtów 1 obejmuje programy. Następnie udał się do kuchni. Nie wypatrzył też trzymanych w ukryciu jointów ani jakichkolwiek oznak działalności przestępczej. Wyciągnął żywność z kredensu i lodówki i otworzył każdy pojemnik. jak i miszmasz nagranych serwie sów informacyjnych i reportaży z programów „Tylko fakty" „Insider" i „Misja: dochodzenie".stwierdził. Holmberg zrobił sobie jeszcze jedną przerwę na kawę i -co nie było rzeczą zwyczajną . kartę do bankomatu.

jednak przegródka na laptopa była pusta. -Lisbeth Salander została poddana rewizji osobistej w Tan-tolunden.dodał Faste. . gdzie sprawdził samochód Mii Bergman. _ No. który stal na biurku. Dag Svensson był 317 dziennikarzem. Curt Svensson dostał telefoniczne polecenie. więc komputer powinien stanowić jego naj ważniejsze narzędzie.zapytał Ekstróm.Słucham? . zszedł na podwórze. plastik. W przedpokoju leżał czarny plecak z kilkoma notatnikami należącymi do Daga Svens-sona. fetysze. Minęło ponad dziesięć godzin od chwili.Ale Salander nie było w mieszkaniu przy Lundagatan. Jerker Holmberg był nadal w Enskede.powiedział Ekstróm. Czyżby Dag Svensson miał gdzieś inny komputer? Jerker Holmberg wstał i z zadu mą przeszedł się po mieszkaniu.odezwał się Bublanski. Wyjąj klucze. co widzieliśmy. że pies wcale nie szczekał.zapyta! Ekstróm. mój drogi Watsonie. była wtedy . by jechać na Uniwersytet Sztokholmski i porozmawiać z promotorem Mii Bergman. Holm berg nie znalazł nawet jego poczty. Hans Faste otrzyma polecenie. zaraz po powrocie z mieszkania przy Lundagatan.Nie wiemy o niej jeszcze zbyt wiele. musimy wiedzieć? Ma szafę pełną kurewskich ciuchów. Holmberg nie znalazł w mieszkaniu żadnego innego komputera. a Sonja Modig kierowała pracami na miejscu zbrodni przy Odenplan. . . a od siedmiu godzin trwał pościg za Lisbeth Salander. Jerker Holmberg stwierdził. skóra. _ Kurewskich ciuchów? . że Lisbeth Salander działała w seks-biznesie .A kim jest ta Miriam Wu? .Z tego. gdy Bublanski został prowadzącym śledztwo. _ W chwili obecnej nie wiemy nic o Miriam Wu . co widział. ale w tym.powiedział Hans Faste. by znaleźć ją jutro z samego rana. gdy miała jakieś szesnaście-siedemnaście lat. że w ogo-le tam mieszka.zdziwił się Ekstróm. Nie wyglądało mi to na tandetę. BUBLANSKI I FASTE spotkali się z prokuratorem Eks-trómem w jego gabinecie około wpół do siódmej. 318 _ Nie daje się takich w prezencie na Dzień Matki. że w protokole zabezpieczenia mienia na razie nie będzie komputera. kompu-ter zawierał materiały Mii Bergman. .Następnie przez krótką chwilę rozważał swoje niezbyt satysfakcjonujące odkrycia.A pomoc społeczna zazwyczaj wie.Chcesz powiedzieć. gadżety i erotyczne zabawki w szufladzie. . Z tego. . Dziwne. Komisarz streścił wydarzenia przy Lundagatan. gorsety. Na przykład wszystkie ubrania w szafach nie są w jej rozmiarze. o czym mówi . nic nie wskazuje na to. Nie figuruje w rejestrze karnym. Tam również niczego nie znalazł.powielał Bublanski. było to. . _ A ile.powtórzył Bublanski trochę dobitniej. a potem schowek w piwnicy.I to jakie ubrania .Z wywiadu przeprowadzonego przez pomoc społeczną kilka lat temu wynika. do cholery. . . że Miriam Wu jest prostytutką? _ W chwili obecnej nie wiemy nic o Miriam Wu . .Raport pomocy społecznej nie opiera się na żadnym zatrzymaniu ani dochodzeniu .

Fredrik i Monika Gullberg. W tym samym roku zgarnięto ją za pijaństwo.A jak odnajdziemy Salander? . Malin Eriksson podjechała rowerem na Lundagatan. Curt Svensson odwiedzi ich jeszcze dzisiaj. Dlatego też w rozmowie pojawiały się chwile krępuj3cel ciszy. .Może Bergman skontaktowała się z jej opiekunem Prawnym i puściła w ruch jakieś diabelskie koło . jak trafiła do tego mieszkania i co łączy ją z naszą podejrzaną.w towarzystwie znacznie od niej starszego mężczyzny. Malin. . Erika i Malin usiłowały dyskutować o tym. Natomiast Malin Eriksson nie miała o tym pojęcia i nigdy wcześniej nie słyszała nawet nazwiska Lisbeth Salan der. jaką r°'e odegrała Lisbeth Salander w aferze Wennerstróma . Henry Cortez zadzwonił.zapytał Faste. Teraz ważne jest. Jutro jest Wielki Piątek i zamierzam tylko spać i sortować papiery.jak podsłuchał .Zapominasz. . Oznacza to musimy również znaleźć Miriam Wu i zapytać. że pracując nad nim.powiedział Mikael. Bublanski sprawdził w swoich papierach. _ Mamy teraz sporo do zrobienia. jeStem tak zmęczony.policja poszukuje obecnie kobiety. odkąd komisarz Bublanski wyszedł z redakcji. żebyśmy znaleźli tę Salander. byśmy posiedzieli u mnie zamiast w redakcji? . Zaczynamy w sobotę o dwunastej.Nie. .Ale to się wyjaśni w śledztwie. że doktorat Mii Bergman dotyczy traffickingu 1 prostytucji. jak skończy z promotorem Mii Bergman. W kartotekach nie ma żadnych zmian. Od szesnastego do osiemnastego roku życia mieszkała u pewnej pary w Hagersten. iż . Również przebywała w towarzystwie starszego mężczyzny. żeby obserwować akcję policji. Sytuację komplikował fakt. Uderzyło mnie jednak. 319 Najwyraźniej nie mieszka przy Lundagatan. że nie powinniśmy zbyt szybko wyciągać wniosków odezwał się Ekstróm.Dobra. nie doszły jednak do niczego sensownego. . Istnieje zatem możliwość.Chcesz powiedzieć. 320 .Nie zapominam. a to z kolei może stanowić motyw zabójstwa. alarmując. ale nie podała jej nazwiska. Stefana i mieszkała u różnych rodzin zastępczych. że jej jedyny adres to Lundagatan. wstając nagle.Ona gdzieś tam jest. Wróciła z raportem. że nie mogę już myśleć. . co należałoby zrobić. i że odblokowano ulicę. Mikael Blomkvist siedział w milczeniu 1 prawie się nie poruszał. -5tem tal przespać. że przebywała też w szpitalu św. weszła w kontakt z Salander i tą Miriam Wu i w jakiś sposób je sprowokowała. 0 SIÓDMEJ WIECZOREM w gabinecie Eriki Berger panował ponury nastrój. by kogoś złapano.mianowicie jako haker światowej klasy była tajnym informatorem Mikaela. . Erika oświeciła go. Nie było najlepiej.Idę d° domu . Muszę się Spojrzał na Malin.przyznał Bublanski.powiedział Faste. o kogo chodzi. ~ Możliwe . Co powiesz na to. możesz pracować w Wielkanoc? _ A mam wybór? . że Mikael i Erika wiedzieli. Problem w tym. iż nie wydaje się.W wieku piętnastu lat mieszkała u trzech różnych rodzin.A co z konferencją prasową? . . .

jak mieliby osiągnąć coś takiego. Mikael pomachał na pożegnanie jej i Erice i zniknął bez dalszych komentarzy. ma coś wspólnego z zabójstwem.Jak państwo wiedzą. prawdopodobnie już nie żył. Ekstróm zamilkł i popatrzył na tę część dziennikarskiego świata. z chodzi tu o tego samego sprawcę. gdy jednocześni wielu z nich zaczęło cicho rozmawiać przez komórki. 322 . a to komisarz Jan Bublanski z wydział zabójstw policji okręgowej. a miało się stać jeszcze większym Z zadowoleniem stwierdził. po czym uniósł dłonie i poprosił Clszę. Teraz musimy się dowiedzieć. Zabójstwo w Enske było wielkim newsem.Dobra. KWADRANS PO SIÓDMEJ prowadzący śledztwo komisarz Bublanski niechętnie wszedł za prokuratorem Ekstrómem na podium w centrum prasowym policji. Państwowe Laboratorium Techniki Krymi nalnej w ciągu dnia potwierdziło. żeby zbadać. Ekstróm z kolei poruszał się swobodnie.. tak więc jest on ścigany trzy zabójstwa. jednak nic nie powiedziała. jakby czytał z kartki. ale było piętnaście minut opóźnienia. Po_ tym widział wiele nieznanych mu osób. . ~ Serdecznie witamy na tej trochę pospiesznie zorganizowanej konferencji prasowej w związku z zabójstwem dwóch 321 osób w Enskede wczoraj wieczorem.Czy ktoś jest podejrzany? . Nie polega ono już tylko na tym. W odróżnieniu od Ekstróma. Najpierw odczytam oświadczenie. z dzienników porannych i popołudniówek. Zos zastrzelony i w czasie. jakiej zamierzał dokonać Dag. Wśród reporterów rozległ się szmer.ma podstawy przypuszczać. która pojawiła się w sali.Ekstróm wskazał dł nią w stronę Bublanskiego . Bublanskiego w ogóle nie mteresowały światła reflektorów i kamery telewizyjne. poprawił okulary 1 Przybrał odpowiednio poważną minę. wczoraj wieczorem tuż przed pół nocą znaleziono w Enskede dwie brutalnie zamordowan osoby.Około godziny siedemnastej posiadacza broni znalezi no martwego w jego mieszkaniu w pobliżu Odenplan. iż jest to narzędzie zbrodni Znamy nazwisko jej właściciela i dzisiaj go poszukiwaliśm Ekstróm zrobił teatralną pauzę. a później będzi można zadawać pytania. że przybyli przedstawiciele serwisów telewizji publicznej „Aktuellt" i „Rapport" oraz prywatnej TV4. Malin zastanawiała się. El tróm podniósł nieco głos. rozpoznał też reporterów ze szwedzkiej agencj' prasowej TT. Przez chwilę pozwo-ił fotografom robić zdjęcia. gdy doszło do zabójstwa w Enskede. . czy de-maskacja. jeste prokuratorem. kto zamordował Daga i Mię.nigdy nie zdoła tego polubić ani przywyknąć do widoku swojej osoby w telewizji. Konferencję zapowiedziano na siódmą. że ogarnia go panika. Policja . Mamy dla pańs dalsze informacje. które uzgodniliśmy dziś rano. ponieważ znalazł się w centrum uwagi . Mówił. Nazywam się Richard Ekstróm. Czuł memal. Podczas badania miejsca zbrodni natrafiono na broń colt 45 magnum. . choć od zapowiedzi konferencji nie minęło nawet pół godziny. .Chcę przeformułować zadanie. który prowadzi śledztwo w tej sprawie.zawołał niecierpliwie ja reporter z radia. W sali znajdował się w sumie co najmniej dwudziestu pięciu dziennikarzy.

że Lisbeth Salander. czy prowadzący śledztwo powinni podać nazwisko osoby podejrzanej o popełnienie zabójstw. by poczekać przynajmniej do zakończenia badań technicznych w mieszkaniu adwokata Bjurmana. policja ogłosiła publicznie list gończy z jego nazwiskiem i zdjęciem z tej właśnie przyczyny. pójdziemy i do tej kwestii. Policja poszukuje dwudziestosześcioletniej kobiety. która jest powiązana z posiadaczem broni i o której wiemy że przebywała na miejscu zbrodni w Enskede. Ten sam argument można by przytoczyć w sprawie Lisbeth Salander. że ma mokre plamy pod pachami. znana z nazwiska którą policja chce przesłuchać w związku z tymi trzema zabójstwami. poprawił okulary i utkwił wzrok w kartce zawierającej ustalone oświadczenia. Policja poszukiwała znanej z nazwiska. JUriy Valjakkali z Amsele. ~ Co zrobimy. jeśli ona w ciągu następnej doby wejdzie do e)nego mieszkania i zastrzeli jeszcze kilka osób? . mianowicie do kwestii. Jego argumenty były nie do podważenia._ Jeśli nie będzie pan przerywał mojego oświadczenia. . którą w oparciu o mocne dowody podejrzewano o zamordowanie trzech osób. W ciągu dnia wydano list gończy. że być może w Sztokholmie lub okolicach. Pocił się i czuł. według wszelkiej dostępnej dokumentacji. Nie było gwarancji. . Jest pewna osoba.Policja poszukuje dwudziestosześcioletniej kobiety 0 nazwisku Lisbeth Salander.zapytał Ekst rom retorycznie. 323 Na to Bublanski nie miał dobrej odpowiedzi. Zaraz przekażemy jej zdjęcie z rejestru paszportowego. Ekstróm twierdził. że w tej sprawie jest sporo precedensów. Uważał. zanim prowadzący śledztwo zdecydowanie opowiedzą się za jedną wersją. najpierw w obrębie regionu. Bublanski wolał poczekać. że to kobietę ścigano za zabicie trzech osób. jest chorą psychicznie 1 skłonną do przemocy kobietą i że najwyraźniej coś wprawiło ją w morderczy szał. że są powody. Ten odchrząknął dwa razy. lecz ona. a Ekstróm stwierdził. chorej psychicznie kobiety. Bublanski ściągnął brwi. Informacja. Bublanski nerwowo wziął głęboki oddech. uderzyła jak grom z jasnego nieba. Ekstróm wskazał. że uznano go za zagrożenie dla społeczeństwa. że poda jej nazwisko do publicznej wiadomości. Policja prosi społeczeństwo o pomoc w jak najszybszym odnalezieniu kobiety. _ Kim on jest? _ To nie on. miał zacięty wyraz twarzy Doszli właśnie do punktu. Argumenty Bublanskiego były mniej przekonujące. że Lisbeth Salander należy uważać za niebezpieczną i dlatego w interesie publicznym jest jak najszybsze jej zatrzymanie. Prokurator podniósł rękę. co do którego nie zgadzał się z Eks-trómem. że to koniec akt°w przemocy. Gdy w całym kraju poszukiwano trzykrotnego zabójcy. sądzimy jednak. Lisbeth Salander ma sto pięćdziesiąt centymetrów wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. Zdaniem Ekstróma było to niemożliwe. Ekstróm argumentował. W chwili obecnej nie wiemy gdzie ona przebywa. tak więc Ekstróm postanowił. żeby przerwać szmery wśród zebranych reporterów. potem całego kraju. iż teraz głos zabierze Bublanski.

Policja prowadzi szeroko zakrojone poszukiwania i bierzemy oczywiście pod uwagę różne scenariusze.To mężczyzna zastrzelony w swoim mieszkaniu przy Odenplan.Tak chyba nie możecie tego załatwić zawołał reporter z popołudniówki.W chwili obecnej nie chcemy jeszcze mówić o motywie.Czy była wcześniej notowana? -Tak.Albo jest podejrzana o te zabójstwa.Czy stanowi zagrożenie dla społeczeństwa? Ekstróm zawahał się sekundę. a następnie wskazał przedstawiciela „Echa Dnia". . gdy nagle usłyszała pukanie w futrynę drzwi. Wielu dziennikarzy mówiło jeden przez drugiego. .Kim on jest? . To posterunkowy Bubbla przyniósł dwa kubki kawy i drożdżówki cynamonowe kupione w kiosku Pressbyran.Jakiego rodzaju są to dowody? . Rozpowszechniamy list gończy.Komisarz Bublanski powiedział. iż krewni nie zostali jeszcze poinformowani.zapytał odruchowo Bu-blanski. 325 KOMISARZ SONJA MODIG o dziewiątej wieczorem Wci 2 jeszcze była w mieszkaniu adwokata Nilsa Bjurmana 2a dzwoniła do domu i wytłumaczyła mężowi. przeglądała papiery znalezione w szufladach. jak wygląd sytuacja. . Po jedenastu latach małżeństwa zdążył się jUz przyzwyczaić. iż to ona jest zabójcą. .Czego nie wolno dotykać? . . Chcemy podkreślić. Następne pytanie zadał mężczyzna o niskim. że jej zatrzymanie jest sprawą niezwykle pilną.. dobrze słyszanym w tłumie. . Eks-tróm podniósł dłoń. Siedząc w gabinecie przy biurku adwokata. Dlaczego? . . by popełnić te zabójstwa? Bublanski przejął mikrofon. że obecnie nie możemy jednoznacznie stwierdzić. Bublanski spojrzał bezradnie na prokuratora Ekstróma324 . . z którym już wcześniej miał do czynienia i uważał go za zrównoważonego reportera. że jej praca nigdy nie będzie trwała od dzie wiątej do siedemnastej. . Podejrzenia opierają się na dowodach zebranych podczas badań technicznych na miejscu zbrodni.W chwili obecnej nie możemy ich ujawnić. że Lisbeth Salander była pod opieką kliniki psychiatrycznej. albo nie. charakterystycznym głosie.Ta kobieta miała.Jaki miała motyw. jednak w zaistniałych okolicznościach chcemy ją natychmiast prze słuchać w sprawie zabójstw w Enskede i przy Odenplan.Mamy informacje. .. Jednak obecnie istnieją pewne podejrzenia w stosunku do tej kobiety i policja sądzi. że znalazłszy się w trudnej sytuacji. Zmęczona Sonja Modig pomachała do niego. .stanowi zagrożenie dla siebie samej i sp°' łeczeństwa. ponieważ zależy nam na czasie. Nie możemy na razie podać jego nazwiska ze względu na to.. Bublanski przygryzł wargę. mogtaby okazać się skłonna do przemocy. Potem kiwnął głową. a właściciel wspomnianej broni to jej opiekun prawny.pojawiło się natychmiast pytanie z sali. Została ubezwłasnowolniona. .jak sądzimy . trudne dorastanie i sporo problemów przez całe lata.Wcześniej była pod opieką kliniki psychiatrycznej 1 .

Jednak pasowało idealnie.Prokurator wydaje się pewny. że spróbuje zwiać z kraju. że mieszka tam tylko jedna osoba.Może to zaplanowała? .. że użyto tutaj tej samej 327 . które wysyłał do Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Gdy zamilkł. skąd się wzięło. . przybierał nadąsaną minę. Znaleźliśmy puste pudełko po magnum.W domu nie było nikogo. nasza podejrzana to najprawdziwszy anioł. . robi się z tego niezły bigos.Dzięki. Sonja Modig stłumiła uśmiech. . .Zatrzymywaliśmy ludzi. N opiekun prawny również został zamordowany. Faste zbiera dane na jej temat. Już badają odciski. przesunęła dłonią po włosach 1 potarła powieki. . Tak bardzo chciało mi się kawy. połykając ostatni kęs i oblizując palce. Sonja Modig słuchała. Dziś wieczorem wydano krajowy list gończy za Salander. Nie uprzedzając wydarzeń.wybuchnął Bublanski.Bublanski potrząsnął zrezyg110 wany głową. .On też co? . Zerkając na niego.No nie. ale wygląda na to.Na ile my jesteśmy pewni? Bublanski wzruszył ramionami. które z niego zdjęliśmy.No dobra . . już myślałam. .Kolejny wielbiciel Lisbeth Salander. Bublanski przysunął krzesło i usiadł naprzeciw koleżanki. . Znaleźliśmy nieotwartą korespondencję do Lisbeth Salander. przypuszczam. . Modig otworzyła niebieską papierową torebkę i wzięła drożdżówkę. Ekstróm 326 czasie mearł się na konferencję prasową i w najbliższym dia urządzą nam piekło. Myśl?-że Salander wyprowadziła się. W milczeniu zajadali się drożdżówkami. Ostatni rok spędziła za gra-n'cą i możliwe.Słyszałam. nie przerywając. on też? . Znalazłaś coś? _ Poza Bjurmanem w sypialni.Na ile jesteśmy pewni? . Bjurman ma segregator z kopiami raportów miesięcznych 0 Lisbeth Salander. Bublanski z zadumą kiwnął głową i skubnął dolną wargę. . ale mieszka tam jakaś Miriam Wu. ..Technicy już tu skończyli. że na Lundagatan nie poszło za dobrze -odezwała się Modig. mając znacznie słabsze dowody . Jeszcze jej szukamy.Co? Trzy zabójstwa? .odpowiedział. nie zgłaszając nigdzie zmiany adresu. czego dowiedział się od Dragana Armanskiego i Mikaela Blomłwista. Dopisano ją do umowy własnościowej ponad miesiąc temu.. ~ Jej odciski palców są na narzędziu zbrodni z Enskede. Komisarz miał grubo ciosane rysy.To brzmi zupełnie bez sensu . Nigdy nie używała tego przezwiska i nie wiedziała za bardzo.Nie wiem dokładnie.powiedziała.powiedziała. Bublanski streścił to. Ale gdy był zakłopotany albo niepewny. Oczywiście ciało nadal tu jest. Jeśli im wierzyć.Cholera.Kim ona jest? . Pracują jeszcze w sypialni i w kuchni. że nie przeżyję. wyglądał niemal jak prostak. . To w takich właśnie chwilach myślała o nim jako o posterunkowym Bubbli.

. że ich wykonawca nie zaliczał się do wprawnych tatuażystów.Cześć. Dokumentacja mówi jedno. Jest nagi.Jego sypialnia jest od strony podwórza. . tak jakby uklęknął do wieczornej modlitwy. . Czoło adwokata stanowiło potężną. Jak to wygląda? . co widziałam. a sąsiedzi z góry i z dołu wyjechali na święta. .pierwszy przystanek w drodze do patologa.to oczywiste. . . Bjurman był jej opiekunem prawnym i właścicielem broni. Wzór rozbryzgu krwi na ścianie i łóżku mówił sam za siebie. . Tak jakby egzekucja.Nie mogę poskładać w całość obrazu tej Salander. ..Znalazłam Bjurmana leżącego na brzuchu. Okno było zamknięte.Dokładnie. .Hm .. Litery były koślawe i nierówne . Ciało Bjurmana ułożono na noszach .Z tego. . jeśli ona to zrobiła. Bublanski założył okulary. ktoś powinien był to usłyszeć. że Salander znała parę z Enskede. że Salander jest szalona.Nie byłem jeszcze w sypialni.powitał Bublanskiego i zwrócił się do jego koleżanki. a spora część kości czaszki zwisała na strzępie skóry. a Armanski i Blomkvist zupełnie co innego. zanim oddała strzał. W tym momencie przez drzwi zajrzał Gunnar Samuels-son. że dziewczyna jest upośledzoną umysłowo psychopatką. . szeroką na dziesięć centymetrów otwartą ranę. Poza tym użyto poduszki jako tłumika.Jeden strzał? Tak jak w Enskede. że masz wątpliwości.Pomyślałem sobie. Strzelano w tył głowy. Powinnaś coś zobaczyć. . .A czy psychopatyczny szaleniec potrzebuje motywu? .Co mamy zobaczyć? . Pocisk wszedł w czaszkę ukośnie z góry i wyszedł przez twarz.Strzał w tył głowy. Poszli za nim do sypialni. Jednak przesłanie .Modig. tylko jeden. Nie mamy motywu w sprawie Bjurmana ani żadnego potwierdzenia.Hm . Gunnar Samuelsson uniósł pokrowiec. . . że Salander. z twarzą w pościeli. Nikt nie wątpił. kolana na podłodze.powtórzył. Te wersje ogromnie się różnią. Bublanski wydął wargi.broni. A według ich wypowiedzi to kompetentny researcher.Zdaje się. Bubbla . 328 .zapytała Modig.Bardzo sprytnie. obróciliśmy ciało. Ale zdaje się. co było przyczyną śmierci. kazała mu uklęknąć przy łóżku.mruknął posterunkowy Bubbla. bo chcieliśmy je przenieść.Świetnie. technicy znaleźli w ramie łóżka całkiem dobrze zachowany fragment pocisku. po czym oboje z Modig podeszli bliżej i przeczytali napis wytatuowany na brzuchu adwokata. -Aha. Pociski z rdzeniem uranowym i złotą końcówką.Osoba Mikaela Blomkvista łączy Salander z parą z En-skede. Z papierów wynika. .Mamy dość obszerną dokumentację wskazującą. .W dolnej szufladzie biurka jest kilka nabojów do rewolweru. technik kryminalistyki. obnażając podbrzusze Bjurmana. . Dowiemy się jutro.

Nie spał od trzydziestu sześciu godzin. W Wielki Piątek Mikael przywiózł z redakcji „Millennium" kopie materiałów Daga Svenssona. 329 Nie zapalając światła. W końcu wyłączył komórkę i wszedł pod kołdrę. Wiedział. a minęły już czasy.zapytała w końcu Modig. To dlatego wciąż jeszcze żył. że została ubezwłasnowolniona 1 wyznaczono jej opiekuna prawnego. otworzył lekkie piwo Yestfyen i wypił je prosto z butelki. Mikael uśmiechnął się przyjaźnie. Wstawił opakowanie do mikrofalówki. O jedenastej ciągle nie spał. Co tak naprawdę o niej wiedział? Prawie nic. po czym rozebrał się i wszedł na trzy minuty pod prysznic. iż to Lisbeth zamordowała Daga i Mię-W każdym razie. która niechętnie mówi cokolwiek na swój temat i nie ufa władzom. Modig i Bublanski spojrzeli po sobie zdumieni. że jest zdolna do przemocy. że nie zaśnie. starając się nie myśleć o niczym. ale nie miał apetytu i chciał jak najszybciej wrzucić w siebie jedzenie. Poczłapał do łóżka i już p° chwili znów spał. W DRODZE DO DOMU Mikael Blomkvist kupił w 7-Ele-ven czterdzieści deko spaghetti na wynos. .Czy właśnie widzimy motyw? .powiedział. Bez zastanowienia położyła nogi na ławie . Wziął widelec i na stojąco jadł z opakowania. Że ma fotograficzną pamięć i jest zajebistym hakerem. bazgraninę w notesie. by mogła się wytłumaczyć. Musiał opowiedzieć się po którejś stronie. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. . usiadł na kanapie w dużym pokoju i rozmyślał 0 Lisbeth Salander. kiedy w końcu zasnął. . Porozkładał je na podłodze w pokoju dziennym.W porządku . winien dać jej szansę. Nie miał jednak pojęcia. że po prostu nie chce wierzyć w wersję policji. Wstał i zaparzył kawę. zanim ją potępi. W Wielką Sobotę on i Malin przez osiem godzin dokładnie przejrzeli pocztę elektroniczną. .Odpręż się i czuj jak ii siebie. Jakoś po północy stwierdził. Włącz\ płytę i słuchał Debbie Harry śpiewającej o Marii.tak jak zrobiłaby w domu . a przede wszystkim teksty z powstającej książki. Wiedział. co widział Miał poczucie. Nie miał pojęcia. Odwzajemniła uśmiech i znów położyła nogi na ławie. Gdy skończył. Był głodny.Wielka Sobota 26 marca MALIN ERIKSSON odchyliła się na sofie w mieszkaniu Mi-kaela Blomkvista. myśląc o tym. Dag zadzwonił do niego na komórkę Wtedy jeszcze on i jego dziewczyna żyli. Zawinął się w koc.lecz natychmiast je stamtąd zdjęła. a jako nastolatka spędziła kilka lat w psychiatryku. jak tylko mogli sobie tego życzyć: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. podszedł do okna z widokiem n Stare Miasto i stał tak nieruchomo ponad dwadzieścia mi-nut.widniało tak wyraźnie. że to dziwna i zamknięta w sobie kobieta. gdy bezkarnie mógł odmówić sobie snu przez całą dobę Wiedział również. Dokładnie dwadzieścia cztery godziny wcześniej. gdy by} na przyjęciu u siostry. Rozdział 16 Wielki Piątek 25 marca . jakby obrazy z Enskede na zawsze utrwaliły się na siatkówce jego oczu. zapiski. ale o wpół do piątej rano obudził się na sofie.

Zawahał się chwilę. POSZUKIWANA ZA TRZYKROTNE ZABÓJSTWO 331 Druga podrasowała tytuł. a Mikael wyjaśnia! swoje relacje z Lisbeth Salander i powód. 332 . Mikael poprosił. Zaproponował Sonji Modig kawę. .Nie wierzy pan. Jeszcze nie. a Lisbeth będzie potrzebowała kogoś zaufanego. .Czy mogę zadać kilka pytań? . dla którego wątpi! w jej winę.zapytała komisarz. Co to znaczy? . Jedna z gazet trzymała się faktów.Śledztwo dotyczy morderstwa. by usiadła z Malin Eriksson przy stole. kto zastrzelił pańskich przyjaciół? . .Lisbeth wyświadczyła mi ogromną przysługę. że Salander jest winna? -Nie. Annika Giannini. pytając. Ale Dag Svensson zamierzał zdemaskować wielu ludzi. Najwyraźniej policja otworzyła jego list wysłany na Lundagatan. że porozmawia z Lisbeth.Jesteś najbardziej łebskim adwokatem.To prywatna sprawa. .Rano Mikaela odwiedziła siostra. Wreszcie zapytał siostrę. jakiego znam. Myślę. że jak najszybciej znajdziecie łotra. że cię zaakceptuje. pisze pan.A dlaczego ktoś taki miałby zastrzelić adwokata Nilsa Bjurmana? . że ma wobec niej dług. że to niepotrzebne. O pierwszej po południu zadzwoniła komisarz Sonja Modig.Jak pan myśli. który zabił Daga i Mię. Gaz łzawiący kwalifikowano jako nielegalną broń. tak więc jego posiadanie było karalne.Nie wiem.Wprawdzie reprezentowałam kobiety w różnych sprawach o gwałt i znęcanie się. . czy może od razu przyjść. o której nie zamierzam mówić. jeśli zajdzie taka potrzeba. Sonja Modig uśmiechnęła się. który znaleźliśmy w mieszkaniu na Lundagatan. Ktoś z nich może być winowajcą. Wiedziała. Patrzył na nią nieustępliwym wzrokiem. że miał przydomek Kalle Blom-kvist i nagle zrozumiała dlaczego. Przyniosła popołudniówki z krzykliwymi tytułami i maksymalnie powiększonym zdjęciem Lisbeth Salander na pierwszych stronach. by zabrać torbę Lisbeth Salander.O co chodziło? . po czym otworzył ją i wyjął młotek oraz spray z gazem łzawiącym. . Poszedł do kuchni po torbę leżącą na półce przy kuchence mikrofalowej. gdy zostanie złapana.Nie wiem. Mikael uważał. Zatajenie materiału dowodowego. Annika Giannini zastanawiała się chwilę. czy byłaby skłonna reprezentować Lisbeth. Policja poszukuje PSYCHOPATYCZNEGO SERYJNEGO MORDERCY Rozmawiali godzinę. _ Proszę bardzo. Sonja Modig patrzyła na niego uważnie. . _ W liście do Salander. którzy mają dużo do stracenia. po czym powiedziała z wahaniem. . ale jako adwokat raczej nie uczestniczę w procesach. Modig pojawiła się już po dwudziestu minutach. Młotek niewątpliwie wywoła skojarzenia ze skłonnościami Lisbeth do przemocy.I mam nadzieję. .

to fam nadzieję.. że nie musimy brać pana pod obserwację. że pomoc osobie poszukiwanej jest karalna. że jest pan świadomy konieczności zatrzymania Lisbeth Salander i że nie zrobi pan nic głupiego. że jest w jego mieszkaniu. W tym wypadku będzie to kara za udzielenie pomocy przestępcy.Ale zamierza się pan tego dowiedzieć? .Mam nadzieję. tyle że ekran był większy Mikael wskazał swój sprzęt.Miał używanego iBooka 500. .Jeśli tylko zdołam. Wtedy też będę na Wszelkie sposoby starał się jej pomóc . Ma pan przecież świadomość. białego. że odezwie się i przyzna do popełnie-nia zabójstw. a wiedziałby o sprawie mniej niż oni.A ja mam nadzieję. z czternastocalo-wym monitorem. by zastanowić się nad innymi sprawcami. że mniej więcej osiemdziesiąt procent istniejącego tekstu mogliby wydać bez większych problemów. Ktoś.Dag nosił go zazwyczaj w czarnym plecaku.A jeśli powie. O ósmej wieczorem mieli trzydzieści siedem osób. żeby .spytał w końcu Mikael. Dwudziestu spośród zidentyfikowanych mężczyzn było klientami. Jeśli pan się myli i ona jest winna. . co się wydarzyło. . Może to pani przekazać Bublanskiemu. .Na pewno. zrobię wszystko. Zakładam. że w takim razie jej wyjaśnienia rzucą światło na to. musiałby bardzo gruntownie zgłębić temat i potwierdzić wiele zawartych w niej faktów. że komputer Daga zaginął? . to nie traktując sprawy poważnie. które sami zdobyli. mówiąc zupełnie prywatnie. Stwierdzili.Czy mam rozumieć.Mam nadzieję.Nie ma. Mikael kiwnął głową.Nie liczę na to. Może w pracy? . które Mikael przykleił taśmą do ściany w pokoju. na jakim komputerze pracował Dag Svensson? . Dyskusja dotyczyła również kwestii opublikowania książki Daga Svenssona. 334 Lista składała się głównie z mężczyzn figurujących w książce jako klienci albo alfonsi. by ją Przekonać do zgłoszenia się na policję.Nie. którzy przy różnych okazjach wykorzystali opisane dziewczyny. gdyby się do pana odezwała. . Przejrzałem biurko Daga i tam go nie było. Wszystkie nazwiska zostały zapisane na płachtach papieru. kto miałby dokończyć książkę. Chwilę siedzieli w milczeniu. stojący na stole obok. naraża się pan na śmiertelne niebezpieczeństwo. A jeśli Lisbeth Salander się odezwie. Następne pytanie. MIKAEL I MALIN wytypowali znaczną liczbę osób. .Panie Blomkvist. . z których dwadzieścia dziewięć udało się zidentyfikować. jednak potrzebny byłby dodatkowy research. . gdzie ten komputer może się znajdować? . . Problem natury praktycznej polegał na tym. żeby zabić Daga Svens-sona. że wiele sformułowanych przez Daga i Mię stwierdzeń opierało się na informacjach. a osiem występowało w tekście Daga pod pseudonimami. Wie pan może.będzie potrzebowała Przyjaciela. Wyglądał tak samo jak mój.Ma pan pojęcie. że pan nas zawiadomi. ale jeśli tak się stanie. które teoretycznie mogłyby mieć motyw. mam nadzieję. .Nie omieszkam. że jest niewinna? 333 . że zarezerwujecie sobie kilka minut.

zawiesiła głos. Ale ani śladu zabójcy Daga i Mii. . . Często w ogóle nie przychodził. Zapytał Malin. ale spośród wszystkich członków redakcji uważała Mikaela za najbardziej zamkniętego i niedostępnego.powiedziała Malin. . że się zmienił.Millen' nium". Malin uśmiechnęła się z satysfakcją..Dobrze się czujesz w „Millennium"? . Albo twoja przyjaciółka.Dobra . muszę znać więcej szczegółów o Salander. . Nie było ku temu wyraźnych powodów. od czego zacząć. Według nas jesteś skarbem. Często też podróżował albo najwyraźniej zajmował się innymi sprawami. Nie zachęcał do nawiązywania bliskich relacji.Erika i ja stwierdzaliśmy nie raz. że nie zdążyliśmy się lepiej poznać. kto w ogóle nie ma nic wspólnego z książką. że częściej widuje go na kanapie w telewizji niż na żywo w redakcji. czy chce jeszcze kawy. Przepraszam. czy treść jest zgodna z prawdą. lecz wyłącznie z faktu. i Erika jesteście bardzo oszczędni w słowach.Książkę mamy pod kontrolą. . zawsze jednak czuła się nieswojo w towarzystwie Mika-ela Blomkvista.. Malin zerknęła na niego ukradkiem. . 336 . ..Może to być też ktoś. . że nie powiedziałem tego wcześniej. .wtedy on i Mia przyjęliby lub odparli ewentualne zarzuty czy krytykę. .powiedziała. ale tyle ostatnio biegałem.Ale tak właściwie nie o to pytałam . .Jeśli mam spróbować się dowiedzieć. a w pierwszych miesiącach Malin wydawało się.A wy jesteście ze mnie zadowoleni? Mikael uśmiechnął się. Wreszcie usiadł w fotelu na ukos od Malin i też położył nogi na ławie. Zaczęła pracę w "Millennium" ponad półtora roku temu. . jeśli nie. Gdyby Dag Svensson żył. Mikael wyjrzał przez okno. Etat w „Millennium" dawał prestiż. Odmówiła. że sami nie znali dostatecznie tematu. a z podsłuchanych komentarzy innych pracowników wynikało. z pewnością mogliby książkę opublikować .Chodzi ci o stosunek Lisbeth Salander do .To znaczy pracujesz u nas od półtora roku. W minionym roku zjawiał się w pracy późno i przesiadywał w swoim pokoju albo u Eriki. Po latach Zastępstw i tymczasowych umów praca w tej redakcji była 335 pierwszym stałym zatrudnieniem w jej życiu. Pochwała od samego Mikaela Blomkvista była jak najbardziej mile widziana. w samym środku chaosu związanego z aferą Wennerstróma. Czuła się tam wspaniale. . Stał się cichszy i trudniej było do niego dotrzeć. . że nigdy nie było u nas tak kompetentnego sekretarza redakcji. dlaczego zastrzelono Daga i Mię.. Nie za bardzo wiem.Bardzo dobrze się czuję .„Millennium" odważyło się wydrukować pozostałe dwadzieścia procent.Może to ktoś z listy na ścianie.zapytał nieoczekiwanie.powiedziała. Mikael zerknął na nią. .Lisbeth. Pozostawała w bliskich relacjach z Eriką Berger i resztą współpracowników. Ściemniło się i zaczęło padać. Ich wahanie nie wynikało z wątpliwości.W tej sprawie i ty.

. Nie zgaduj. że zasiada w zarządzie. I tu tkwi problem. o co chodziło. nie możesz. Harriet Vanger powstała z martwych i tak dalej. jak ty. Codziennie jechał samochodem do sklepu po gazety. Lepsze to niż kolejna kawa. Jeśli nie będę mógł odpowiedzieć.Nie. że robiła research w związku z tą sprawą? . nie mogło mieć żadnego wpływu na wydarzę ' w Enskede. oznacza to. Po prostu nie ma tu powiązania. spowodowany był tym.Po co ta cała tajemnica? Kim jest Lisbeth Salander i co ją łączy z „Millennium"? .Jak poprzednio. Siadał przy oknie wychodzącym na werandę i czytał artykuły o pościgu za Lisbeth Salander.Mikael kiwnął głową i spojrzał jej w oczy. Mogę założyć. Zadawaj pytania. O tym w „Millennium" nie usłyszała ani słowa. . Malin uśmiechnęła się.powiedział w końcu. Uśmiechnął się. ani nie. Dwa lata temu zatrudniłem Lisbeth Salander jako researchera przy niezwykle skomplikowanym zleceniu. . zanim załatwiłeś Wennerstróma. na ile ktokolwiek mógłby ją w ogóle poznać odpowiedział Mikael. Mam wobec niej ogromny dług wdzięczności. Ritva. a prawdopodobieństwo. A Hedestad nie było tamtego lata białą plamą na mapie zainteresowania mediów. . na czym to zlecenie polegało. Przyjmij tylko. Nie mogę powiedzieć. żyłeś jak pustelnik.Więc jeśli się nie mylę. On i Erika mieli do Malin pełne zaufanie. co wiem.. Erika wiedziała.Nie wiem. że trafisz. W trakcie naszej współpracy uratowała mi życie. mieszkałeś wtedy w Hedestad i. co dla 337 mnie robiła. . ale ja zamierzam nalać sobie wódki z cytryną . uznałbym za niemal zerowe. gdy mówię. Jego dorosłe dzieci zdecydowały się nie spędzać Wielkanocy z rodzicami.Dobra. że to.Nato-miast fakt. Dosłownie. . ŚWIĄTECZNY WEEKEND SPĘDZONY w domku letniskowym na wyspie Blido Dragan Armanski wykorzystał na rozmyślania o Lisbeth. a poza tym stanowię powiązanie między nią a Dagiem i Mią. Powiem ci też.. -Dwa lata temu. Ja mam informacje z pierwszej ręki. a ja odpowiem na tyle. że pracowała dla mnie i że nie mogę zdradzić.Zgoda . . Nie wyciągaj wniosków. bez większych trudności zauważyła. Pogrążał się w zadumie i na próby nawiązania rozmowy odpowiadał z roztargnieniem. .Dobra. . że na tyle dobrze. ale o pewnych kwestiach nie mógł z nią rozmawiać. Malin uniosła brwi ze zdziwieniem.Dobra.. że zatrudniłem Lisbeth Salander w zupełnie innej sprawie i że zrobiła świetną robotę. musisz poznać więcej szczegółów. jego żona od dwudziestu pięciu lat. że zrobiła dla mnie coś jeszcze. że chwilami myślami jest gdzieś daleko.. .Prawdopodobnie jest najbardziej zamkniętym w sobie człowiekiem.Pozwól. o co chodziło. . Co ciekawe.Skoro będziemy zajmować się zabójstwem Daga i Mii. Ale mogę powiedzieć tyle. dam znać. Niech inne media ją kontrolują. „Millennium" nie napisało ani słowa o tej sprawie.powiedział. Nie potwierdzę ani nie zaprzeczę. jakiego kiedykolwiek spotkałem. nie powiem ani tak. z tego. . . . że znasz ją dość dobrze.Przypuszczam. że dam ci radę.No więc tak. na ile będę mógł. Nagle wstał i spojrzał w ciemność za oknem. Możesz zgadywać w nieskończoność. i zobowiązała się zachować to w tajemnicy. że nie pisaliśmy o Harriet Vanger. A co do Lisbeth wierz mi na słowo.

co mogło ją skłonić do tego. Mikael nagle zamilkł. których według wszelkich dostępnych informacji w ogóle nie znała. Tak jak przy każdym innym tekście. któremu Lisbeth powinna na wszelkie sposoby kibicować. adwokatem Bjurmanem. Dwa razy zadzwonił do komisarza Bublanskiego. musi istnieć powiąza. że chora psychicznie Lisbeth Salander musiała doznać załamania nerwowego. czy Lisbeth Salander. jednak mogłaby z niego wyczytać. zabiła ^aga i Mię. błądziliby po omacku. . kto jej zagrażał. że zaatakowała opiekuna prawnego .W tym przypadku nie jestem żadnym powiązaniem. co spowodowało jej wściekłość. jak twierdzi policja. Zawiódł się.Spójrz na to jak na research. Przeczuwał. Próby kierowania jej życiem uważała za prowokację.uznała go zapewne za człowieka.był w jakiś sposób uzasadniony. że niekoniecznie opublikujemy wszystko. Jeśli Mikael w ogóle ją znał. jak i zamordowaną parę. . Jednak nic takiego nie wynikało z tekstów prasowych. dla którego Lisbeth miałaby pojechać do Enskede i zastrzelić Daga i Mię. co oni wiedzą. że ma problemy z psychiką. że Mikael nie potrafił sobie wyobrazić żadnego motywu. że zna Daga Svenssona. nie między nią a Dagiem i Mią. MALIN ERIKSSON skorzystała z łazienki Mikaela i wróciła na sofę.powiedziała. nie było jednak żadnych dowodów na to. za to prześledzimy działania policji i rozszyfrujemy. że między Salan-der a zamordowaną parą ujawni się jakieś powiązanie. że któreś z nich dwojga miało z nią wcześniej do czynienia albo zrobiło coś. że jego iBook był pełen korespondencji z Dagiem Svenssonem. Nie widziałem się z Lisbeth przez ponad rok. Jednak za nic w świecie nie mógł pojąć. by dowiedzieć się o postępy w sprawie. Dragan Armanski cały czas oczeldwał. a być może także za atak.Dragan Armanski zawiódł się na sobie.Ale jeśli Salander jest mordercą. . że Lisbeth Salander to światowej klasy haker. z tą różnicą. do czego dojdziemy. skąd mogłaby wiedzieć o ich istnieniu. iż Salander z kolei znała Daga Svenssona i Mię Bergman albo w ogóle o nich słyszała. Nagle zdał sobie sprawę. Prowadzący śledztwo mieli więc trudności z ustaleniem przebiegu wydarzeń. poza jednym . A jedynym powiązaniem jesteś ty . Od wielu lat wiedział. Przeciwnie pracowali nad reportażem o przemocy wobec kobiet. 339 . by pojechać do Enskede i zastrzelić dwie osoby. W odróżnieniu od wszystkich innych wiedział. ale prowadzący śledztwo również nie potrafił wyjaśnić powiązań między Lisbeth Salander a parą z Enskede.osobą Mikaela Blomkvista. Nie mam pojęcia. Problem w tym.Naszym zadaniem jest ustalenie. za to spekulowano. który wtrąca się w jej sprawy . Nie mam nawet pojęcia. a do tego była tam jeszcze wersja elektroniczna doktoratu Mii. Nie wiedział. czy Lisbeth Salander sprawdzała jego komputer. Nie będziemy przepr0 wadzać dochodzenia. Fakt. Gdyby nie znaleziono narzędzia zbrodni z jej odciskami palców i bezspornego powiązania z pierwszą ofiarą. p0' nieważ tak bardzo się pomylił co do Lisbeth. Mikael Blomkvist znał zarówno Lisbeth Salander. od czego powinniśmy zacząć. różnych wersji jego książki.Podsumujmy . Tu śledztwo natrafiało na pewną przeszkodę. . że mogła338 Dv użyć przemocy i zrobić krzywdę temu.

lubię cię i zamierzam ci zaszkodzić. 341 .Przepraszam ..Nikomu nie powiem. . . Lisbeth interweniowała i ciężko pobiła go kijem golfowym. _ Wiem. -Aha.Nie powiedziałeś o tym policji? .Gdy uratowała ci życie? Mikael kiwnął głową.Przestań przepraszać. żeby mnie obronić.O..Nie mogę powiedzieć. że ktoś inny miałby zamordować wszystkich troje. . i aż do bólu się nad tym zastanawiałem.Powiem tak: czy jest zdolna do tego.tak.Powiedzmy. jak i Bjurmana. . Co o nim wiesz? . ponieważ zaistniała taka . . że gdyby było trzeba. Jesteś nie tylko moim szefem . nie.To znaczy? .odezwała się z powątpiewaniem. Mikael nie zamierzał ani słowem zdradzić się z wiedzą 0 talentach Lisbeth w dziedzinie informatycznej.. zgodnie z którym ktoś jeszcze poza Lisbeth mógłby zabić zarówno Daga i Mię. że Daga i Mię zamordowano. Mikael kiwnął głową. lecz jest racjonalna według swoich własnych zasad. . Spojrzał na nią ostro. Nigdy nie słyszałem o adwokacie Bjurmanie 1 nawet nie wiedziałem.Nie. Dziwną też. że jest osobą racjonalną. Użyła przemocy. Widziałem ją w akcji. . o co ci chodzi . to istnieje możliwość. .A jak sam uważasz? Jest winna czy nie? Mikael długo myślał nad odpowiedzią.Jednocześnie uważam. by zabić? Odpowiedź brzmi .Ale nie masz nic na potwierdzenie tej teorii. 340 _ Jednak prawdopodobieństwo. Ale mogę wyobrazić sobie przynajmniej jeden scenariusz. . ponieważ węszyli przy sekshandlu. Nawe Antonowi. a Lisbeth w jakiś sposób została w to wmieszana jako osoba trzecia. . Lisbeth Salander ma skłonności do przemocy.powiedział. przez co sam również został zamordowany. zabiłaby go. gdy.Teraz policja podejrzewa Salander nie tylko o zabójstwo Daga i Mii.Nic a nic. nie istnieje żaden powód. a on tym samym stał się świadkiem albo dowiedział się o czymś. w tej sprawie muszę na tobie polegać. I niech to pozostanie między nami. że po prostu mu się zwierzyła.Malin. a tu powiązanie jest jasne jak słońce. Nic. . Jeśli Bjurman był opiekunem Lisbeth. Ale pewien facet zamierzał mnie zabić i prawie mu się udało. . .Jestem przekonany. jednak zaraz znów spoważniał.Dobra.powiedziała Malin. ale też jej opiekuna prawnego. . jest przecież znikome. jak by coś przyszło ci na myśl .Nie. . Malin zastanawiała się chwilę. jestem po prostu zmęczony i mam mętlik w głowie. . . by zabijał opiekuna prawnego Lisbeth Salander. Zaśmiał się.Wyglądasz. o czym rozmawiamy. Nawet jeśli ktoś zamordował Daga i Mię z powodu tematu. o co chodziło. że ona ma opiekuna prawnego. jakim się zajmowali.Rozumiem.

że podejrzewa kogoś o zabójstwo. że Mikael też nie wiedział. ''A CO ja wiem? fja pewno mógł potwierdzić. by grzebać w jej psychice i szukać wytłumaczenia dlaczego to zrobiła. Miał wyrzuty sumienia i między innymi dlatego czuł się niezadowolony przez cały weekend.musiałaby czuć się skrajnie zagrożona. Ale po prostu nie widzę jej strzelającej do Daga i Mii. iż takie są fakty A więc Lisbeth Salander była winna. Ni o nim nie wiem. założył kapcie i szlafrok i wysze do dużego pokoju. odwiedzając regularnie Holgera Palm-grena. Jednak dręczyły go wyrzuty.Nie mogę się wypowiadać w kwestii jej opiekuna. Z Blomkvistem się nie skontaktowała. zajmę się tym. Armanski wypił łyk piwa prosto z butelki i zapalił papierosa. by się utrzymać przez jakiś czas. to istniało spore prawdopodobieństwo. Nie wierzę w to. a nie 343 na tym. mogąc znaleźć dość sensowny motyw dla przestępstwa. . ile tylko mógł. Wiosnę spędziła. Musiałaby mieć powód. Długo siedzieli w milczeniu. żeby pomóc w ujęciu Lisbeth. Nie ma w tym logiki.okazało się jednak. Wreszcie wstał. że Lisbeth jest stuknięta i nieobliczalna. doło kilka drzazg do kominka ze steatytu.powiedziała. słuchając oddechu śpiącej Ritvy. lecz i . że miał o niej na tyle niskie mniemanie. że Mikael Blomkvist maczał w tym palce . Skoro policja twierdziła. stwierdziła. Zadanie policji polegało na tym. tym lepiej. Był przekonany.jeśli w ogóle mogło to stanowić jakąś okoliczność łagodzącą albo przynajmniej sensowne wyjaśnienie jej morderczego szału. Nie miał żadnych wątpliwości co do tego. co się stało. Po powrocie przyszła do niego z wizytą. że jest już wpół do dziesiątej wieczorem. by bez żadnych wątpliwości zaakceptować jej winę. że musi zostać schwytana . otworzył lekkie p'w 342 siadł i spogląda} w ciemność na szlak wodny łączący wyspy Furusund i Yxlan.im szybciej. znikając za granicą. . Malin obserwował go cierpliwie.konieczność. W powietrzu czuć było chłód. Powinnam iść do domu . co Armanski zinterpretował tak. Byli zadowoleni. że oddała strzały w Enskede. żeby zabić . Malin.Zrobiło się późno. Policja nie brała jednak pod uwagę motywacji Lisbeth Salander . iż jest „niezależna finansowo". by ją schwytać i udowodnić. Albo sprowokowana. On też nie mógł się zorientować w tym dr macie. . Co do tego nie było żadnych wątpliwości. Twierdziła. Gdy odwiedził go Bublanski. gdy nagle zreZygnowała z pracy u niego i zrobiła sobie roczną przerwę. Nie. że coś wydarzyło się zimą 2003 roku. zerknąwszy na zegarek. zostaw naczynia. że ma dość pieniędzy. a nie dlatego że nabrała na to ochoty.Pracowaliśmy cały dzień. To się nie zgadza. bez wahania przekazał mu tyle informacji. Mikael kiwnął głową. Wiedział. Armanski był realistą. Jutro możemy kontynuować. W NOC Z WIELKIEJ SOBOTY na Niedzielę Wielkanocną Armanski leżał bezsennie w łóżku. Zastanawiał się jeszcze przez chwilę. Zastrzeliła trzy osoby z których dwóch prawdopodobnie nie znała.

Cześć. Wykorzystał ten sam formularz raportu.Nad tematem na zlecenie „Millennium". bez względu na to. Rozdział 17 Niedziela Wielkanocna 27 marca .nie.gotowi uznać je .A więc to był news. Na ile otrafił. Oryginalna . cholera. że do dobrego obyczaju należy. Dag Svensson robit reportaż na zlecenie „Millennium". że pracowali dla „Millennium". dawny znajomy Mikaela. Mikael wiedział.O. .za czyn szaleńca. OCZEKIWANIA MIKAELA nie spełniły się. . by przynajmniej ich krewni dowiedzieli się o wszystkim. jakiego używano w Milton Security przy zdobywaniu informacji. nie budząc żony.Twój informator ma częściowo rację. Blomkvist. Odpowiedział wymijająco i uparcie pisał dalej. zanim wyjdziemy z tym na zewnątrz. wypełnił go istotnymi danymi dotyczącymi osobowości Lisbeth Salander. że były święta.nie. Potem wyjął laptopa i zaczął pisać. . mówi Nicklasson. że ta odpowiedź nie zostanie zacytowana. Znała swojego męża na tyle. Mniej więcej około drugiej nad ranem Dragan Armanski podjął decyzję. a siedziba policji świeciła pustkami. Zapytała go. .Daj spokój. . Uważaliśmy. Nad czym pracował Dag? . Nicklasson. Szalona . ~ To ty znalazłeś parę z Enskede. Dopiero w wielkanocny poranek media dowiedziały się.wtorek 29 marca W NIEDZIELNY PORANEK Dragan Armanski wstał wcześnie po nocy niespokojnych rozważań. Na palcach zszedł ostrożnie na dół.Mój informator zapewnia.Chrzań się. .Dlaczego nie informowaliście o tym? . co robi. .O co chodziło? . .tak. jak podejrzane i niewiarygodne zdawałoby się osobom postronnym. Sądzisz.Dobra. O dziewiątej weszła Ritva i podała kawę. Mia Bergman . Potrząsnął głową.Dag Svensson był naszym przyjacielem i kolegą z pracy.Cześć .Tak przypuszczam .A jakiego newsa opublikuje jutro „Aftonbladet"? . Pierwszy pojawił się reporter z popołudniówki „Aftonbladet". nastawił kawę i zrobił kanapki. Więc musi być inne wytłumaczenie.odpowiedział Mikael. nad którym pracował Dag? . Bombowy temat. Draganowi Armanskiemu nie podobało się to wytłumaczenie. co prawdopodobnie wynikało z tego. Lisbeth Salander nigdy nie robiła nic wbrew swojej woli i bez przemyślenia konsekwencji. Mikael potwierdził. że to on znalazł Daga i Mię. by wiedzieć. że ten dzień jest już stracony.powiedział Mikael zmęczorr głosem. . Bloomy. Lisbeth Salander seryjnym mordercą pokroju Mattiasa Flinka. . że zabójstwo ma coś wspólnego z tematem. 345 .z braku wyjaśnienia .

Czy takim właśnie tematem zajmował się dla „Millennium"? Nie poddajesz się. . bardzo go lubiłem.Dag Svensson był wspaniałym dziennikarzem. Podszedł do biurka.Nie. Erika Berger.Ale musisz dokładnie mnie zacytować.Czy temat.No. .powiedział „Aftonbladet" Mikael Blomkvist. . Ale co? . .powiedział Mikael i przerwał rozmowę. Co mówiłeś? . że sprawa zabójstw zostanie szybko wyjaśniona. Musi coś powiedzieć. Ani Blomkvist ani Berger nie chcą spekulować w kwestii. pomyślał Mikael. Daga Svenssona. -Co? . zamordowanych w nocy z Wielkiej Środy na Wielki Czwartek.Nie mam pojęcia. Nicklasson wciąż coś mówił. Gdyby jej bronił. czy Dag znał tę wariatkę Salander? -Nie. Uderzyły go równocześnie dwie myśli.A jak inaczej miałbym cię zacytować? .Jeśli jeszcze raz nazwiesz mnie Bloomy. To pełniący funkcję wydawcy odpowiedzialnego „Millennium".Pytałem. może dać Lisbeth impuls do tego. Tak dobrej okazji nie można przegapić. gdzie się znajduje. 346 _ Poczekaj chwilę. czy Dag Svensson pisał o przestępczości komputerowej. włączył iBooka i otworzył Worda. ale powstrzymał się i aż usiadł na łóżku.Wiesz. Mikael Blomkvist. Mikael wstał i zakrył dłonią mikrofon. .Sprawdź pocztę za piętnaście minut .Prześlę ci mailem za piętnaście minut. . że ją zna. . już jestem.. było bardzo duże. inni odczytaliby to tak. iż wie o zabójstwach więcej. żeby nawiązała z nim kontakt.Pisał wcześniej mnóstwo tekstów o przestępczości komputerowej. że ją opuścił albo sprzedał. bez względu na to. Zaraz wracam. po czym zaczął pisać. wiązał się z Lisbeth Salander? . Zastanawiał się w skupieniu dwie minuty. w żaden sposób. . Gdyby zaprzeczył. Nie odkładaj słuchawki.Przepraszam. przepraszam. znalazł ciała swojego kolegi 347 i jego dziewczyny. że Daga zamordowano w związku z jego śledztwem dziennikarskim? . mogłaby to zinterpretować w ten sposób. Prawdopodobieństwo. Nagle znalazł się na całkiem innej planecie. Pracował między innymi nad obszernym reportażem o przestępstwach komputerowych .Dawaj. Już miał powiedzieć Nicklassonowi. odłożę słuchawkę i nie będę z tobą rozmawiał do końca roku. . Od chwili morderstwa łamał sobie głowę.] . Jeśli jednak wypowie się we właściwy sposób. niż powiedział. że przeczyta jego wypowiedź.Wolałbym nie odpowiadać na to pytanie. by spadał. kto dokonał zabójstw i jaki może być ich motyw. dlaczego zamordowano Daga. jeśli chcesz.Co chcesz powiedzieć? .Możesz mieć moją wypowiedź. Miał wiele pomysłów na teksty. nad którym pracował. Ma nadzieję. Myślisz. jest głęboko wstrząśnięta śmiercią dziennikarza i współpracownika pisma. [Redaktor naczelna „Millennium". jak znaleźć sposób na kontakt z Lisbeth Salander. .

zapytała Erika. by uciszyć Daga Svenssona. jak przejęłaś komputer Wennerstróma dwa lata temu i podejrzewam.Znasz jeszcze kogoś zainteresowanego tematem przestępstw komputerowych? . . . Jeśli nie chcesz mnie widzieć. 348 [Droga Lisbeth. których bardzo lubiłem.Dlaczego tak? . ale zamierzam sprawdzić wszystkie te osoby. albo przez miniony rok dramatycznie się zmieniłaś.zapytał.Ach tak. że policja ściga niewłaściwą osobę. Możesz na nią liczyć. Podejrzewam jednak. Problem jest taki. Pamiętam. Teraz sporządzam listę osób. Zrozumiała. Szybko przeczytał krótkie cytaty. a to i tak więcej niż ma jakakolwiek inna gazeta. Dobra. Policja twierdzi. A jeśli nie ty jesteś mordercą. co Mikael usiłował zrobić. nie mam wątpliwości . Wtedy będziesz potrzebować przyjaciela. A przynajmniej mam taką nadzieję. Co do faktu. że nie wierzę. Erika nie odzywała się jakieś dziesięć sekund.Nie za długa ta wypowiedź. Niestety. że moje słowa byłyby jak rzucanie grochem o ścianę. że było to brutalna zbrodnia. PO SKOŃCZENIU SPRAWY z Nicklassonem Mikael zastanowił się chwilę i napisał krótki list. że każde słowo jest prawdą. byłaby skłonna cię reprezentować. jesteś psychopatycznym mordercą. możesz spotkać się z moją siostrą. jak ich zastrzelono. jedną po drugiej. Nazywa się Annika Giannini i jest adwokatem.Dlatego. Wciąż nie wiem.Sprytne. że z zimną krwią zamordowałaś dwoje ludzi. Jeśli. Wiele razy omawiałem z nim ten temat i rozważaliśmy publikację jego tekstu w „Millennium". żebyś poddała się i zgłosiła na policję. wydarzenia ostatnich dni znów nas ze sobą zetknęły. Lecz sprawa wygląda tak. że albo totalnie się co do ciebie pomyliłem. . . że nie omieszkałaś włamać się do mojego. Nie wiem. Ze strony „Millennium" rozpoczęliśmy własne śledztwo. że prędzej czy później go przeczytasz. . jak twierdzi policja. lecz nie zamierzam pytać. dlaczego zamordowano Daga i Mię. znaczy to. ponieważ chcemy się dowiedzieć. czy tego chcesz. iż to ty ich zabiłaś.to ja znalazłem Daga i Mię kilka minut po tym. dlaczego zerwałaś kontakt w taki sposób. W tej chwili jest oczywiste. . Albo dajesz cytat w całości albo wcale.Następnie Mikael podniósł słuchawkę i zadzwonił do Eriki Berger. Nicklasson oddzwonił w ciągu minuty po otrzymaniu maila od Mikaela. . Dag pracował dziesięć lat jako wolny strzelec i jedną z jego specjalizacji były zabezpieczenia komputerów. Cholernie sprytne. gdy skończymy pisać o traffickingu. czy jestem na dobrym tropie. czy nie. Ricky właśnie udzieliłaś wywiadu „Aftonbladet". . jeśli się z nią skontaktujesz. Micke. a ty nie musisz się tłumaczyć. Do dzieła. Piszę ten list i zostawiam go na twardym dysku w przekonaniu.Cześć. Rozmawiałem z nią. znaczy to. Przerwał na moment. iż nie chcesz mieć ze mną nic do czynienia. . które miały poważne powody. że twoje położenie jest niepewne i prędzej czy później zostaniesz schwytana.Tyle możesz dostać. W takiej sytuacji powinienem cię wezwać.

utworzył folder o nazwie <LISBETH SALANDER> i zostawił go w widocznym miejscu na pulpicie. gdy w Sztokholmie szalał Laserowy Zabójca. Sześćdziesięciodwuletni Johan Fraklund. To nie oddaje rzeczywistości.który pracował z ojcem Erikssona . a w 1997 roku po namowach i obietnicy znacznie wyższego wynagrodzenia przeszedł do Milton Security. Co ich łączy? Mikael. Wezwał również Sonny'ego Bohmana. lat dwadzieścia dziewięć. Powinnaś zrobić sobie nowe zdjęcie do paszportu. Eriksson pracował w Milton Security od pięciu lat i chociaż w odróżnieniu od wielu innych pracowników z jednostki operacyjnej nie był obyty z działaniem w terenie. by dać Niklasowi szansę. a ja nie widzę żadnego powiązania między nim a Dagiem i Mią. Nie ma go nigdzie w materiałach Daga.349 Nie mogę rozgryźć. Pomóż mi. był szefem wydziału operacyjnego Milton Security. usiądźcie i czytajcie . słynnej jednostce policji ze sztokholmskiego śródmieścia. jednak w ostatniej chwili przed uzy 350 skaniem dyplomu wykryto u niego wrodzoną wadę serca. po czym nazwał dokument [Dla Sally]. Kształcił się w Szkole Policyjnej. gdzie prowadził dziesiątki skomplikowanych śledztw. PS.Dzień dobry wszystkim. Na początku lat dziewięćdziesiątych. Rozdał trzy teczki zawierające po pięćdziesiąt stron skopiowanych wycinków prasowych o pościgu za Lisbeth Salander oraz trzystronicowe zestawienie danych na jej temat. . i Niklasa Erikssona. Armanski poświęcił wielkanocny poniedziałek na sporządzanie akt osobowych. że żaden z szanownych panów nie przegapił nagłówków gazet w miniony weekend . . lat czterdzieści osiem. z którą nie tylko wiązała się konieczność poważnej operacji.Lisbeth Salander-powiedział Fraklund ponurym głosem. Armanski przejął Fraklunda ze służby państwowej przed dziesięciu laty i z czasem zaczął go uważać za jeden z najmocniejszych filarów firmy. Please. Nie żałował. ale która oznaczała również koniec kariery policyjnej Erikssona.Zakładam. Ponieważ w wydziale do spraw analiz był wolny etat. Sonny Bohman potrząsnął głową.zaczął. a potem uciekł do wydziału zabójstw. To on jako zwierzchnik odpowiadał za planowanie i analizy.] Zastanawiał się chwilę. Dragan Armanski popatrzył na całą trójkę badawczym wzrokiem. Niklas Eriksson z nieodgadnionym wyrazem twarzy i cieniem smutnego uśmiechu spoglądał gdzieś w dal. Fraklund . dał się poznać w firmie jako człowiek o przenikliwym umyśle. Armanski poczekał na Bohmana i Fraklunda. Wezwał trzy osoby. wcześniej komisarz policji w Solnej.przyszedł do Armanskiego z propozycją. Armanski zaakceptował kandydaturę. . Bohman był jedną z kluczowych postaci w tej sprawie. Eriksson jako pierwszy skończył czytać i odłożył teczkę.powiedział Armanski. WE WTORKOWY PORANEK Dragan Armanski zwołał zebranie przy okrągłym stole konferencyjnym w swoim biurze w Milton Security. W latach osiemdziesiątych zdobywał szlify w Norrmalmspiketen. Również Bohman był wcześniej policjantem. skąd w tym wszystkim wziął się adwokat Bjurman. Niklasa Erikssona uważano za nowicjusza. .

. ale.powiedział.Przepraszam. Myślałem. Każdy musi dostać szansę. że odgryzie mi głowę. TrzeDa więc było przedstawić kwestię w taki sposób.powiedział.Była dość dziwna . . .zarzucił Fráklund. . ale nie wiedziałem że aż tak cholernie szalona.Tego nigdy nie potrafiłem pojąć . lecz Armanski wiedział.powiedział Ni-klas Eriksson. a w kontaktach z innymi prawdziwa zaraza. . ale wygląda to na czysto policyjną robotę .. na jakiego się kiedykolwiek natknąłem. z tego wszystkiego zamieniłem z nią może jakieś dziesięć zdań. że wszyscy trzej szczerze n'e lubią Lisbeth Salander. co się stało i co skłoniło Lisbeth Salander do zamordowania swojego opiekuna prawnego i pary z Enskede.Nie łapię. .Wyjaśnieniem jest oczywiście stan jej psychiki .Nie była łatwa w kontaktach. .Próbowałem z nią kiedyś pożartować . chcę.przyznał Fraklund. . bo to najlepszy researcher.Możliwe. Nie mógł sprawiać wrażenia słabego czy zakłopotanego.powiedział Eriksson. Zawsze osiągała ponadprzeciętne rezultaty. . Dragan Armanski poldwał głową.Jeden z naszych pracowników .Znaczy się. skubiąc jedną z teczek.Efekt tego eksperymentu widzieliśmy w Enskede . _ Postanowiłem po raz pierwszy w naszej historii użyć zasobów Milton Security w zupełnie wewnętrznej sprawie _ powiedział. . Musi być jakieś sensowne wyjaśnienie.Chodziła własnymi drogami . jak mogła być tak niebywale kompetentna. .Ponieważ sądziłem. . nie miała przecież tego wypisanego na czole.Fráklund. by wykrzesać z podwładnych pewną dozę zaangażowania i profesjonalizmu. Podczas rozmowy wypowiadali się w dość neutralnym tonie. a jednocześnie tak beznadziejna w kontaktach społecznych. że jest stuknięta. .Nie miałem o tym pojęcia . uśmiechając się nieznacznie.Nie .powiedział Bohman. . Wasze nowe zadanie to. jeśli mogę wyrazić się nieco ogólnikowo. zamierzam zwolnić was dwóch z przydzielonych zadań. ARMANSKI ZAWAFłAŁ SIĘ CHWILĘ.powiedział Fraklur i. Chcę wiedzieć. Ale zatrudniłem ją.Nie możemy nadwyrężać budżetu. „ustalić prawdę" o Lisbeth Salander. Bohman wzruszył ramionami.Lisbeth Salander była ubezwłasnowolniona.Kompletna wariatka.powiedział Armanski.Jak dobrze zdołaliście ją poznać przez te lata? . Wiedziałem. że nie trzeba jej jeszcze bardziej piętnować. . . którzy właśnie patrzyli na niego wyczekującym wzro kiem. . .przyznał Armanski. . Bohman i Eriksson z powątpiewaniem spojrzeli na Ar-manskiego. Nigdy nic o tym nie mówiłeś. Maksymalnie ob 351 rażalska. Nie chciał ujawniać swojej słabości do Lisbeth Salander przed trzema zawodowcami. Wszyscy trzej kiwnęli głowami. podobnie jak pozostali pracownic) 352 Milton Security. Boh-man i Eriksson. żebyś objął funkcję prowadzącego śledztwo.Nie poszło za dobrze. .

odpowiedział Armanski. Uzgodniliśmy więc. czyli wydarzenie o ogromnym potencjale medialnym. w jaki sposób działa. Będziecie mieli pełny wgląd w śledztwo. że w ten sposób Pomagamy w śledztwie. . . by ktokolwiek w firmie znal Lisbeth Salander albo miał pojęcie.Ekstróm i ja zgodziliśmy się co do tego. by policja potrafiła docenić.Dobra. byśmy ponosili odpowiedzialność za jej wybryki. że skoro główna podejrzana to były pracownik Milton Security. Eks-tróm jest pod presją.. . . A cywilami to wy nie jesteście. kryminolożki i dziennikarza.. ile to będzie. mający szczegółową wiedzę o głównej podejrzanej. przekazujemy Bublanskiemu. Znaliśmy Lisbeth Salander i wiemy. . ~ Przeciwnie .Nie sądzę. że najważniejsze w tej chwili to schwytać Lisbeth Salander. Ty i Fraklund pracowaliście w policji na długo przed przejściem do Milton Security i przecież nawet Eriksson skończył szkołę policyjną.Ale to wbrew zasadom. . Mogą to być psychologowie w związku z przestępstwami na tle seksualnym albo tłumacze w sprawach. i z komisarzem Bublanskim. I nie Wydaje mi się.. . . Dla policji oznacza to jedynie.. co się kłębi w jej małej główce. 353 . Wszyscy trzej spojrzeli zdziwieni na szefa Milton Security .Policja zamierza ot tak po prostu dopuścić nas do śledztwa w sprawie zabójstwa? . Wszystkie materiały. Wyjaśniłem. że ciąży na nas obowiązek ustalenia prawdy. po czym mówił dalej.powiedział Bohman. Fraklund powoli skinął głową. To nie zwykłe porachunld gangsterskie.Bez wątpienia .powiedział. w które zamieszani są obcokrajowcy 354 po prostu wchodzicie do zespołu jako cywilni konsultanci.Ponieważ mamy na jej temat większą wiedzę niż policja..odezwał się Bohman z powątpiewaniem w głosie.Nie uważam.. że zespół śledczy otrzyma darmowe wsparcie.Salander nie pracowała dla nas od.Salander pracowała dla Milton Security.Wcale nie. ale składacie raporty również mnie. Coś jeszcze? .Przepraszam za naiwne pytanie.To bez znaczenia .Wczoraj długo rozmawiałem z prokuratorem Eks-trómem. możemy pomóc w śledztwie. . który nadzoruje postępowanie przygotowawcze. .. lecz egzekucja adwokata. .. zanim wyrządzi większą szkodę sobie albo innym .Jak to? . Milton Security włącza się do śledztwa i próbuje pomóc w ujęciu Lisbeth Salander. n'edlugo już dwa lata powiedział Fráklund. . Policja w różnych śledztwach często korzysta z pomocy cywilnych konsultantów. że wy dwaj .odpowiedział Armanski.Ta. Armanski zrobił pauzę. Miał atut w ręku musiał to dobrze rozegrać..Ale mamy nad nimi pewną przewagę. możliwie szybko.przeniesiecie się do siedziby policji na Kungsholmen i dołączycie do zespołu Bublanskiego.Pracujecie jako podwładni Bublanskiego.odparował natychmiast Armanski. my również postanowiliśmy rozpocząć dochodzenie w sprawie. ale jesteśmy już cywilami . prowadzącym śledztwo.zapytał Bohman.wskazał na Bohmana i Erikssona . . . . Uważam. jakie mamy i dopiero znajdziemy.

Sonja Modig przeniosła wzrok na doktora Teleboriana. na skutek których zamykano szpitale. a który być może pociągnął za spust. Węsząc wokół wieloletnich starć urzędników opieki społecznej z Lisbeth Salander. Jego twarz miała ostre rysy.Myślę. . . ale nigdy z nim nie rozmawiała. czy Salander zastrzeliła tych troje ludzi. a potencjalni pacjenci byli pozastawiani sami sobie. podążał tak zwanym „tropem psychopaty" . dżinsy i jasną koszulę w paski z rozpiętym kołnierzykiem. że być może ona jest zupełnie niewinna. Ale możecie przyjąć. ponieważ to on właśnie zaaranżował zebranie. skazani na los bezdomnych czy klientów opieki społecznej. w beżową sztruksową marynarkę. . Ubrany na luzie. Znów zawahał się chwilę. przynajmniej przez tydzień od dzisiaj.Dowody. mówił o psychopatach i zachowaniach psychotycznych u młodzieży.Jedna rzecz: wasze zadanie służbowe to ustalić prawdę.przyznał się Armanski. Chcę wiedzieć.powiedział Fraklund. . Zapamiętano go z surowej krytyki cięć budżetowych w opiece psychiatrycznej. .i niewątpliwie zgromadził obszerny materiał. Na ostatnim semestrze Szkoły Policyjnej prowadził wykład o zaburzeniach psychicznych. Był uprzejmy przyjechać do Sztokholmu.Budżet? . Oznacza to. którego nie znamy.Istnieją jakieś wątpliwości co do tego. albo czy wystąpiły tu dodatkowe okoliczności. A w to nie wierzę. Zabierając przez wiele lat głos w debatach publicznych. że możecie traktować mnie jako jedną ze stron i że powinienem zostać przez was przesłuchany powiedział w końcu. . . który na owym posiedzeniu 355 zebra! cały zespół śledczy wraz z prowadzącym postępowanie przygotowawcze. bardzo ją obciążają. na przykład współwinny. jakie są koszty. jakimi dysponuje policja. Stefana w Uppsali. która najlepiej zna Salander. Hans Faste spojrzał na nią zirytowany. Sonja Modig spotkała wcześniej doktora Teleboriana.zapytał Fraklund. że pracujecie nad tym w pełnym wymiarze. że jest winna? -zapytał Eriksson.Ani ja . że trudno będzie znaleźć okoliczności łagodzące. . a jeżeli tak . Usiadła obok Bublanskiego.to dlaczego.Ale waszym zadaniem jest wspierać policję w każdy możliwy sposób i pomóc w jak najszybszym ujęciu Lisbeth Salander. szef kliniki psychiatrycznej w szpitalu św. wyglądał chłopięco. . jeśli będą za wysokie. przerywamy.. . Nic innego.jak sam to nazwał . Przysłuchiwała się także rozprawie sądowej seryjnego gwałciciela.Jestem osobą.W takim razie musimy wyjść z założenia. Ale chcę wiedzieć. Odchrząknął. Chcę na bieżąco wiedzieć. a innym razem.To doktor Peter Teleborian. miał okulary w metalowych oprawkach i szpiczastą bródkę. Sonja Modig wpadła do pokoju przesłuchań w chwili. Po zabójstwie minister spraw zagranicznych Anny Lindh Teleborian został członkiem państwowej komisji badającej zapaść opieki psychiatrycznej. . skoro w grę wchodzi potrójne morderstwo . po czym zajął się wprowadzeniem. na którą został wezwany jako ekspert. aby wesprzeć śledztwo swoją wiedzą o Lisbeth Salander. PRZEBIEGŁSZY KORYTARZ.Doraźny. na kursie dokształcającym. gdy ucichło szuranie krzeseł. był jednym z najbardziej znanych psychiatrów w kraju. Był niskim szatynem o kręconych włosach. czy w całej tej sprawie jest jakieś drugie dno.

anonimowo oczywiście .powiedział ostrożnie Bublanski. a przynajmniej nie w jego obecnym kształcie.Ma pan rację . . nieświadomie przychodząc jej z odsieczą. gdy dokonano zabójstwa w Enskede. Ale tak. jakiego powinniśmy używać. którzy powinni znajdować się w zakładach opieki.wiele przykładów pacjentów. gdy w takich sytuacjach muszę być prorokiem. w telewizyjnej debacie panelowej mówiłem o tykającej bombie.Ma pan na myśli. byście rozumieli. które nie powinny chodzić po ulicach. To balansowanie między szacunkiem dla 357 osoby chorej a szacunkiem dla jej potencjalnych ofiar. również popełniamy błędy i wypuszczamy osoby. że Lisbeth Salander jest jednym z tych wariatów? . otrzymując potrzebną pomoc na czas. Hans Faste zmarszczył brwi i rzucił jej gniewne spojrzenie. należy do tej grupy.Nie musimy chyba teraz zagłębiać się w sprawy polityki społecznej . To oczywiste. . Założę się. Może wyzdrowieć. . dlaczego cały czas był do niej wrogo nastawiony. Sonja Modig zastanawiała się.przyznał Teleborian. których sprawca należy do tej właśnie. . Nie miałem wtedy na myśli Lisbeth Salan-der. .To wbrew zasadom państwa prawa.zapytała Sonja Modig.powiedział Hans Faste. . . . wymagającym pomocy. Należałem też do grona ekspertów opiniujących stan Lisbeth Salander przed wydaniem decyzji o jej ubezwłasnowolnieniu.Bardzo nie lubię. a nie chodzić po ulicach. a nawet już mogłaby być zdrowa. . gdy uzyskała pełnoletność.odpowiedział Teleborian.Więc był pan jej lekarzem . pracujący w opiece psychiatrycznej. Powiem tylko jedno: ważne.I sądzi pan. że policja tylko w tym roku będzie musiała zająć się co najmniej kilkoma zabójstwami czy przypadkami śmierci.Nie da się tego pogodzić z państwem prawa. które miały do czynienia z Lisbeth Salander. .Zobaczymy.Tutaj chodzi o szczególny przypadek.zapytał Hans Faste. Każdy przypadek jest inny i każdym pacjentem trzeba się zająć osobno.Słowo „wariat" nie jest określeniem. Była moją pacjentką jako nastolatka. . dość nielicznej grupy pacjentów.Prorokiem? . których nie wypuściłbym między ludzi. Tamtego wieczora. .356 Peter Teleborian skinieniem głowy przywitał zebranych. . która zagraża naszemu społeczeństwu. Bez wątpienia to jedna z tych patologicznych osobowości. tak jak pacjent z bólem zęba czy wadą serca. po czym nalał sobie do plastikowego kubeczka wody mineralnej Ramlosa. . że Lisbeth Salander jest chorym człowiekiem.Ma pani całkowitą rację . gdyby to ode mnie zależało.To taka ironia. którą społeczeństwo pozostawiło samą sobie. . że my.zaczął ostrożnie. czy będę mógł pomóc . To przerażające.Jestem jedną spośród wielu osób. ale podałem . że Salander powinna była zostać odizolowana jeszcze przed ewentualnym popełnieniem przestępstwa? .

osiem lat. co uznała za obraźliwe.Jej prognoza? 359 . . że to ona została zaatakowana i broniła się . Cały czas odmawiała odpowiedzi na pytania i udziału w jakiejkolwiek formie leczenia. nie mamy należytej diagnozy. Jest pozbawiona empatii i pod wieloma względami można ją określić jako socjopatkę. Miała skłonności psychotyczne. że istnieje powiązanie między nią a parą w Enskede. Funkcjonowała w społeczeństwie.zapytał Hans Faste. tego nie mogę panu powiedzieć. co wynikało z braku współpracy podczas terapii. .Mam na myśli to. Mogę za to od razu stwierdzić.poprosił Bublanski.. Wielokrotnie notowano ją na policji za pobicia. odkąd skończyła osiemnaście lat. urojenia paranoidalne i wyraźną manię prześladowczą. . Mogła to zignorować albo szukać ochrony wśród innych pasażerów w wagonie. Jednak wybrała przemoc.zapytała Sonja Modig. był znanym przestępcą seksualnym.. Trafiła tam. Powiedziałbym. Pi~zypUsz czam.mruknął Hans Faste. Ale we wszystkich znanych przypadkach przemoc była skierowana ku osobom z kręgu jej znajomych. . sąd mógł podjąć decyzję o vvypusz_ czeniu jej między ludzi? . Moim zdaniem to zaskakujące. w jakim stadium psychozy obecnie się znajduje. .Jak wspominałem. .To jak.Poza atakiem w metrze. chociaż ubezwłasnowolniona.Jednym ze słabych punktów terapii Lisbeth Salander było to. Gdy czuje się zagrożona.Na jakiej podstawie pan tak twierdzi? . Nie ma ani jednego przykładu na to. . gdy kończyła trzynaście lat.Ale co właściwie jest z nią nie tak? . Ale jej prognoza.powiedział Teleborian.. który obrazuje jej sposób działania. że gdy zostanie schwytana. że cierpi na schizofrenię i cały czas balansuje na granicy psychozy.zapytał Bublanski. którą może zdołalibyśmy pokonać i wy\t czyć przed dziesięciu laty.Nie. zakorzeniła się już w jej p sychice Przewiduję. że choroba.W tym wypadku możemy chyba uznać. . że tak dobrze dawała sobie radę.Może pan o niej opowiedzieć? .Więc tak naprawdę nie wiecie.W tym czasie nie była poddawana terapii. . nie popełniwszy żadnego czynu. by nie znała pary z Enskede. że nigdy jej w pełni nie zdiagnozowano. o którego chodziło. Stefana. nie otrzyma "wyroku pozbawienia wolności. . czy jest chora? . . które powiedziały albo zrobiły coś. do cholery. . gdyż przez cały okres dorastania wykazywała dość agresywne zachowania w stosunku do kolegów ze szkoły nauczycieli i znajomych. Trzeba zapewnić jej opiekę. gdy miała siedemnaście lat -odezwał się Hans Faste. -Zająłem się Lisbeth Salander w momencie. po tym jak przymusowo skierowano ją do kliniki św.Proszę spojrzeć na to tak . który skutkowałby zgłoszeniem na policję czy zatrzymaniem. iż wątpię. . Pozostawała moją pacjentką dwa lata.Człowiek.powiedział Teleborian. Dlatego myślę. -Co mogło ją skłonić do zamordowania dwojga nieznanych sobie ludzi w Enskede i swojego opiekuna prawnego? Peter Teleborian zaśmiał się. by kiedykolwiek zaatakowała zupełnie obcego człowieka. że nie ma diagnozy. 358 . Ale to również dobry przykład. reaguje agresywnie. Nie śledzę jej rozwoju od wielu lat i nie wiem.

Zerknął na siedzącego obok w taksówce Sonny'ego Bohma- . by schwytać Lisbeth Salander i wysłać na spacerniak w areszcie Kronoberg. że nie wierzy w całą tę historię. . całkiem niespodziewanie. Jeśli będzie miała przy sobie broń. po czym odpowiedział. potarł czoło. został włączony do prawdziwego śledztwa. by zatrzymanie odbyło się z możliwie największą ostrożnością. muszą istnieć inne powody niż te sugerowane w oficjalnym śledztwie ktoś inny pociągnął za spust albo zdarzyło się coś. mieli podejrzaną i narzędzie zbrodni z jej odciskami palców. To prowadzone przez posterunkowego Bubblę miało przewagę.środa 30 marca TRZY RÓWNOLEGŁE ŚLEDZTWA w sprawie morderstwa w Enskede toczyły się dalej. . i to najlepiej taką. Tylko ona się liczy.. Wszyscy wokół niej są bez znaczenia. Jednak mój głos się nie liczył. ale. . tak.Chyba trzeba na to spojrzeć jak na wypadkową tego że miała adwokata z giętkim językiem. Tak czy inaczej nie zgadzałem się z tą decyzją.. . Istniał też bezsporny związek między podejrzaną a pierwszą ofiarą oraz domniemany . gdy ją schwytacie. na co Lisbeth Salander nie miała wpływu. Trudne okazało się natomiast śledztwo „Millennium".Czy ma skłonności do autodestrukcji? . odkąd skończyła osiemnaście lat.Ale prognoza.przez Mikaela Blomkvista .powiedział Hans Faste. jakimi dysponowały policja i firma Armanskiego. istnieje poważne niebezpieczeństwo. wątpię w to. można ją uznać za niebezpieczną. w jej przypadku starałbym się dopilnować. ale miał on także własny plan.Wspomniał pan. że może reagować przemocą . co się z nią działo. oraz skutków postępującej liberalizacji i cięć budżetowych. Rozdział 18 Wtorek 29 marca .. Nie chcę. która mogłaby stanowić okoliczność łagodzącą. To znaczy. 361 NIKLAS ERIKSSON milczał przez całą drogę ze Slussen na Kungsholmen. żeby Lisbeth Salander stała się krzywda. Dla komisarza wszystko sprowadzało się w praktyce do tego. Był oszołomiony faktem. czy mogłaby popełnić samobójstwo? Nie. Gazeta w ogóle nie posiadała środków. Jest raczej psychopatką ze skłonnością do egomanii. .zapytała Sonja Modig.Nie macie pojęcia.. jak trudno jest przewidzieć ludzkie reakcje.To więcej niż hipoteza. Na pierwszy rzut oka rozwiązanie zdawało się być na wyciągnięcie ręki. Peter Teleborian patrzył na niego dłuższą chwilę. że jej użyje.. dla którego Lisbeth Salander miałaby pojechać do Enskede i zamordować dwoje jego przyjaciół. Pochyliwszy głowę. jest raczej hipotezą? -wtrąciła Sonja Modig. W odróżnieniu od policji Mika-el Blomkvist nie był jednak zbyt zainteresowany odkryciem sensownego motywu. właściwie nie wie pan. iż wreszcie.odkryć prawdę. Tak wynika z mojego doświadczenia. gdy eksperci medycyny sądowej prosili mnie o konsultację. Około Wielkanocy zdecydował po prostu.Chodzi pani o to. Śledztwo Dragana Armanskiego formalnie podlegało oficjalnemu dochodzeniu policji. o której pan mówi. . Jeśli Lisbeth Salander w jakiś sposób była zamieszana w morderstwo. Innymi słowy. Jego osobistym zamiarem było dopilnować w jakiś sposób interesów Lisbeth Salander .z pozostałymi dwoma.

starszej piosenkarki. kiedy mógł dobrać się do Lisbeth Salander. To. o których Armanski i Bohman nie wiedzieli ani nawet nie podejrzewali ich istnienia. Ocenił. Jego problem stanowiła mikroskopijna dziurka w osierdziu. lecz zrobił to bez najmniejszego entuzjazmu. Kiedy pojawiła się możliwość podjęcia pracy w Milton Security. On również należał do tych odrzuconych . Jednak ani Armanski. która powodowała szmery i osłabiała ścianę jednej komory. w dodatku inteligentny. którzy kiedykolwiek mieli z nią do czynienia. Miał nadzieję. późnym wieczorem. Fakt. co za głupia krowa. by zajrzeć do komody. a ona zachowała je z osobistych względów. Chodził od pokoju do pokoju. Znalazł kilkanaście albumów zawierających fotografie z jej najlepszych chwil z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Poddano go operacji. Ni stąd. To zlecenie było etapem jego szkolenia w Milton Security. a także pudełko z bardzo prywatnymi zdjęciami. Mężczyzna w kwiecie wieku. Życie było dla niego niesprawiedliwe. jak głęboko Niklas Eriksson jej nienawidzi. który kolejny raz czytał zestawienie sporządzone przez Armansldego. nagle nie mógł oprzeć się pokusie. Pewnego popołudnia. Piosenkarka mieszkała sama w willi w Sodertorn. co to się zestarzeli i nie spełniali już warunków. Niklas Eriksson przez dwa tygodnie wielokrotnie odwiedzał willę w Sódertórn wraz z innymi pracownikami Milton Security. więc firma zainstalowała kamery i alarm i na pewien czas wysłała na miejsce ochroniarza. Jednak Niklas Eriksson ani słowem nie zdradził swoich odczuć. w dodatku zbiega z kliniki psychiatrycznej. ale przy odrobinie fantazji można by je uznać za akty. Zlecenie dało mu zupełnie nieoczekiwaną możliwość zaspokojenia ambicji. zgodził się.takich. Pracownicy firmy. że personel Milton Security tak się z nią cacka. że skażą ją na dożywocie. że przyczyni się do jej schwytania. Szybko unieruchomiony przez ochroniarza został później skazany za użycie bezprawnych gróźb oraz nielegalne wtargnięcie i odstawiony z powrotem do domu wariatów. ani Bohman nie wiedzieli. a gdy trafił do jej sypialni. Uważał firmę za przechowalnię dla byłych policjantów . piosenkarka i dwaj pracownicy firmy przebywali przy małym basenie na tyłach willi. które najwyraźniej zrobił jeden z kochanków piosenkarki. Wyglądał nieźle. również poza Szwecją.policjantem. że Lisbeth nie była lubiana w Milton Security to żadna nowość. natomiast Eriksson wszedł do środka. ów namolny wielbiciel próbował się włamać. że jakiś wielbiciel w ogóle jeszcze ją pamięta. Rany. A jednak definitywnie pozbawiono go możliwości zostania tym. która 362 otrzymywała groźby od natrętnego wielbiciela.na. żeby sfotografować okna i drzwi wymagające ewentualnego zabezpieczenia. na krótko przed schwytaniem natręta. gdy on starał się być czarujący.chociaż nie z własnej winy. kiedy jeździła z zespołem na międzynarodowe tournée. kim zawsze pragnął być . Kiedyś. Tak naprawdę powinna się cieszyć. Były stosunkowo niewinne. Ukradł pięć spośród najodważniejszych fotografii. w większości traktowali ją jak utrapienie. który reagował zdziwionym spojrzeniem. ni zowąd znalazł się w sytuacji. wzbudzało jego pogardę. . że podstarzała piosenkarka to snobistyczny i nieprzystępny babsztyl. lecz z powodu wady serca został raz na zawsze zdyskwalifikowany i uznany za pracownika drugiej kategorii. Potem uśmiechnął się nagle sam do siebie. Jednym z jego pierwszych zadań była pomoc jednostce operacyjnej polegająca na analizie ochrony osobistej pewnej znanej. Miał nadzieję. z dobrym wynikiem.

w towarzystwie Hansa Faste. w jaki sposób Lisbeth doszła do tego wszystkiego. . że z windy wychodzą dwaj pracownicy Milton Security Bohman i Eriksson. że Salander coraz bardziej usuwa się w cień. ech. Grupa składała się z komisarz Sonji Modig. Lecz od tamtego dnia czuł. Curta Svenssona i Jerkera Holmber-ga wspartych przez czterech funkcjonariuszy z wydziału śledczego policji ogólnokrajowej. gdziekolwiek się odwrócił. gdyż Milton Security zatrudniało Lisbeth Salander kilka lat i czujemy się odpowiedzialni. zanim przeszedłem do sektora prywatnego. by utrudnić wam śledztwo czy rzucać kłody pod nogi. Jedyny sposób.. Zastanawiał się. Znaleźliśmy się tu. widząc. który przeprowadził ich przez system zabezpieczeń. obmawiając ją z innymi pracownikami w czasie przerw na kawę. który miał już za sobą dość długą drogę. gdy Bublanski podniósł dłoń. ale część z was może mnie zna i wie. iż to on je sprzedał. po czym zwrócił oryginały. . czy któryś z nich chce coś powiedzieć.363 Skopiował zdjęcia. Ale nawet tu nie odniósł znaczących sukcesów. KOMISARZ BUBLANSKI zobaczył. Natomiast Eriksson uczył się w szkole policyjnej. by ostatecznie porzucić pracę w Milton Security. Nie jesteśmy więc tu po to. Komisarz wskazał gościom salę konferencyjną. ponieważ Lisbeth Salander z pewnych niepojętych względów była pod ochroną Armanskiego. Teraz nadarzała się okazja i mógł odpłacić jej pięknym za nadobne. Fotografie wywołały sensację. O co by go nie oskarżyła i tak nikt jej nie uwierzy.odpowiedział Niklas Eriksson. odkąd ostatnio byłem w tym budynku. Nie miał odwagi zbyt się wyróżnić. wszyscy mieli respekt dla Armanskiego i akceptowali jej dziwną obecność w firmie. Wkrótce po publikacji zdjęć złożyła mu wizytę.zapytał Faste. sprzedał je brytyjskiemu tabloidowi za dziewięć tysięcy funtów.Nie była to osoba. Odczekawszy kilka miesięcy.. Hansa Faste. Czuł się przyparty do muru i sfrustrowany. Eriksson wciąż nie miał pojęcia.Jak się z nią pracowało? . Zamilkł. . ale decyzję podjęto wyżej i. Bohman chrząknął. że go obserwuje. . jeśli jeszcze raz zrobi coś takiego. Eriksson odczul ogromną ulgę. Nawet jeśli nikt z pracowników nie przepadał za Lisbeth Salander. Bublanski nie był do końca zachwycony pomysłem włączenia osób z zewnątrz do śledztwa w sprawie zabójstwa. żeby wziąć odwet. Widział jej świńskie oczka. za którą podążałby tłum wielbicieli . Wreszcie nie pociągało to za sobą żadnego ryzyka.najwyraźniej jednak nie mogła. więc nie mógł być kompletnym idiotą. Możemy przyczynić się do tego dzięki wiedzy na temat podejrzanej.Sporo czasu minęło. Zdemaskowałaby go już wtedy gdyby mogła to udowodnić . to nadszarpnąć wiarygodność Lis! eth Salander. jakiego haka ma ta dziewczyna na szefa Milton Security albo czy może dziad posuwa ją w tajemnicy. Pościg za Lisbeth Salander trwał już siódmą dobę i nadszedł czas na ocenę sytuacji. że długo pracowałem w policji. Zagroziła że zdemaskuje go przed Armanskim. Bohman był 364 w każdym razie wcześniej policjantem. Wiedziała. Prokurator Ekstróm nie brał udziału w spotkaniu. Bublanski rozpoczął od przedstawienia nowych współpracowników z Milton Security i zapytał. Nasze zadanie to na wszelkie sposoby starać się pomóc w jej jak najszybszym ujęciu. Nawet Ar-manski nie da wiary słowom psychopatycznej morderczyni.

powiedział Bublanski.Prędzej czy później musi wykonać jakiś ruch. Jednak potem wpłaciła znów tę samą kwotę. W grudniu 2003 roku użyła konta. A raczej rozliczał ją adwokat Bjurman. chociaż prawdopodobnie ukrywa się gdzieś w Szwecji.Co chyba oznacza. Salander od wielu lat ma konto w Handelsbanken. . żeby podpisać deklarację zachowania tajemnicy służbowej.odezwał się Bublanski. Zdaje się. _ Potrzebowała gotówki. .To też będzie dla was twardy orzech do zgryzienia . gdy ten podniósł rękę. Właśnie wtedy według Arman-skiego przestała pracować w Milton Security . .odpowiedział Jerker.powiedział Hans Faste. żeby omówić szczegóły.Trudno mi w to uwierzyć. Jerker. . Suma zmniejszyła się do siedemdziesięciu tysięcy. Mieliśmy przełom w śledztwie zaledwie kilka godzin po zabójstwie.Może udało jej się wymknąć za granicę. .Z informacji.Jvia przecież charakterystyczny wygląd i tatuaże.Będzie jeszcze okazja. wynika. -Aha.to spadek po jej matce. ale nie wykorzystała ich i ulokowała je z powrotem w banku? . że musimy zmienić nasz sposób myślenia . Tak w każdym razie uważa Dragan Armanski. Znaleźliśmy jej mieszkanie. zwłaszcza że widniała już na pierwszych stronach wszystkich gazet w kraju . . Rodzice byli oburzeni. Zaczniemy od Sonji.To ma sens. znalezienie jej nie powinno być trudne. iż podejrzana wygląda jak nastolatka. . że zniknęła jak kamfora. jakimi środkami dysponuje Salander? . Otoczyli i przerazili na śmierć czternastoletniego chłopca podobnego do Salander. który planuje każdy krok.Taką opinię wystawił również jej dawny psychiatra. . Nie robi niczego bez analizy konsekwencji. Następnie konto przez rok pozostało nietknięte. Salander może wtopić się w grupę młodzieży. żeby opłacić część rachunków. .odezwał się Bohman. na czym stoimy. Przed rokiem na koncie znajdowało się ponad sto tysięcy koron. że ją widziano. Bublanski skinął na Bohmana.Możliwe.Przypuszczam. .Myślała. że nie jest skłonna do autodestrukcji. . gdy zdołaliśmy zidentyfikować Salander. .To frustrujące. To strateg. To z tych pieniędzy rozlicza się z urzędem 366 skarbowym. Konto było puste ponad dwa tygodnie. Sprawdziłem . . jakie o niej mamy. że fakt. . a przynajmniej tak sadziliśmy Potem ślad po niej zaginął.. będzie dla nas przeszkodą. Ale zacznijmy od początku i ustalmy. Otrzymaliśmy około 365 trzydziestu zgłoszeń. między innymi czynsz na rok z góry.zaoponował Svensson. Po spotkaniu wy dwaj pójdziecie do prokuratora Ekstróma. Ale poczekajmy jeszcze z charakterystyką . czy przyniesie to coś nowego.odezwał się Curt Svensson. . Wyłączając wpłatę na dziewięć tysięcy z kawałkiem. że potrzebuje pieniędzy.To trochę dziwne . jesienią 2003 roku podjęła całą sumę. ale jak dotąd wszystkje okazały się fałszywe.W tym tygodniu pokażą ją w programie List gończy. ktoś powinien był coś zobaczyć .W Uppsali uzbrojona grupa ruszyła do akcji po otrzymanym wczoraj zgłoszeniu.Jednak biorąc pod uwagę zainteresowanie mediów. zobaczymy. .

jak wielu innych. Ciekawe. A przecież składał je eo miesiąc. co z mieszkaniem przy Lundagatan? . że kwota nie została ujęta w sprawozdaniu Bjurmana o finansach Salander.Nie było go przez weekend. którego próbki pobraliśmy. -Co? .Po drugie: mamy jej odciski palców zdjęte z pudełka po broni znalezionego w mieszkaniu adwokata Bjurmana.Nic nie rozumiem .Co o niej wiemy? . .powiedziała Sonja Modig po chwili. . tym razem w SEB. jeśli chodzi o badania techniczne. . kiedy skorzystała z konta. .Skąd są te pieniądze? . . co wiemy Po pierwsze: możemy powiązać Salander z obydwoma miejscami zbrodni. że widział tatuaż.Mamy jej odciski palców.Wczoraj wieczorem składałem sprawozdanie prokuratorowi Ekstrómowi.Weszła tam. jak prosiliśmy o informacje. . . . gdy już zamykał. . ale faktycznie musi je wykazać dopiero w przyszłym roku. Przewróciliśmy wszystko do góry nogami i wydaje się. . .W marcu tego roku podjęła spadek.zapytała Modig..Słuchajcie tego. Wydaje mu się.. Wpłaciła dwa miliony koron. . .Niewiele. albo razem coś knuli. Została dopisana do umowy własności dopiero w lutym tego roku. Ale to i tak sporo. by tam mies kała. Ale jest pewien co do kolczyka w brwi.Tatuaż na szyi? . z których się nie rozliczyła? -zapytał Bublanski.Środki przelano z jej konta w banku na Wyspach Nor-mandzkich. W styczniu otworzyła nowe konto. . że to rzeczy Miriam Wu. ale nie sądzę.zapytał Curt Svensson.Tu miał wątpliwości. Podał jej dokładny rysopis. . Według pewnego sprzedawcy Lisbeth Salander była u niego w sklepie i kupiła paczkę marlboro light tego wieczora. To jedyny raz.To z czego ona żyje. Jerker. Czekamy na wyniki badań DNA. do cholery? . gdy dokonano zabójstwa. . dobre sto dziewięćdziesiąt metrów od miejsca zbrodni.I wydusił to z siebie kilka dni po tym.Po trzecie: mamy wreszcie świadka. W sali konferencyjnej zaległa cisza. Oto. o dwudziestej drugiej. 368 .Więc to są pieniądze.Faste. który widział ją na miejscu zbrodni w Enskede.Dobra. W każdym razie sklep znajduje się na rogu. jak to wygląda od strony technicznej? . podlegających koronie brytyjskiej. Znaleźliśmy jej odciski palców na narzędziu zbrodni i na odłamkach stłuczonej filiżanki w Enskede. 367 .Tak.Co jeszcze? .Dobra. ale raczej nie ma wątpliwości co do tego. kwota opiewała dokładnie na dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron.Tak więc albo o nich nie wiedział. że była w mieszkaniu.Jerker Holmberg wskazał na mapę.. .

Zazwyczaj występuje w show na Paradzie Równości.Więc Miriam Wu jest lesbijką. chociaż nie pokazywała się tam przez ostatni rok Nie zdążyłem wypytać personelu.Evil Fingers? A co to takiego? . tylko butik z modą dla osób. Domino Fashion.Mów dalej . Ten sam informator. .W jej aktach z opieki społecznej nie ma żadnej wzmianki o tym. kajdanki. . . kurewskie fatałaszki i takie tam. . Stawna lesbijka. że zazwyczaj przesiadywała tam z grupą dziewczyn.Co nam gówno daje.Mogła wyjechać na weekend .Wygląda na jakiś okultyzm. wiecie. znaleźliśmy w mieszkaniu odciski Salander na łóżku i w pobliżu.Media oszaleją. Sama kiedyś ku zachwytowi męża kupiła w Domino Fashion seksowną bieliznę. że ona i Salander są parą? . .Nie mów. że jest lesbijką.Mów dalej .Albo Salander i ją stuknęła . To jakiś zespól muzyczny. 2e wie.No. unosząc brwi. Udaje. .Opieram to stwierdzenie na wielu sprawach.Prawie nic. Informator twierdził. tyle wiemy. . . . mówił.Może chciała pozbyć się kilkorga znajomych. które lubią wyrafinowaną bieliznę . jest też współwłaścicielką sex-shopu przy Tegnérgatan.powiedział Bublanski. Sonja Modig jęknęła. Zrobię to po południu. że istnieje tu relacja seksualna . .Najmniejszego.powiedział Curt Svensson. które ja dla niej przygotowałem odezwał się Faste.powiedział zirytowany Bublanski.zapytała Sonja Modig. . . Oczywiście zna również Miriam Wu.powiedziała. Po pierwsze. że Miriam Wu obściskiwała się w restauracji Kvarnen z dziewczyną o rysopisie Salander.zasugerowała Sonja Modig. że Salander jest do tego jakąś cholerną sata-nistką .Moim zdaniem możemy z dużą pewnością stwierdzić. Znaleźliśmy je również na kajdankach.Co wiemy o jej znajomych? Curt? . nazywa się Evil Fingers. najwyraźniej służących jako zabawka erotyczna. ~ Dostaliśmy informację.Ale to nie jest żaden sex-shop.Może więc spodobają jej się te kajdanki.zapytał Bublanski. . . 369 Było to ponad dwa tygodnie temu. Potrzebujesz pejcza? . . kim jest Salander i że już wcześniej widywał ją w tym lokalu. .Sex-shopu? .powiedział Faste. skoro dorabiała jako prostytutka . . Wiele razy zatrzymywano ją w towarzystwie starszych mężczyzn. chodząc po klubach.powiedział Bublanski. Policja nie zatrzymała jej ani razu. Jako nastolatka często uciekała z rodzin zastępczych i podrywała facetów. odkąd skończyła osiemnaście lat.Po Miriam Wu nie ma więc śladu. że studiuje psychologię. Zbierały się i robiły sporo hałasu. Mamy z tego wnioskować.Jedno gówno. W żadnym wypadku nie zamierzała tego mówić facetom w tej sali. . . który widział obie w Kvarnen. . Zna Dragana Armanskiego i Mika-eła Blomkvista._ Niekarana. .odezwał się Faste.

Nie wiem.Nawet ja słyszałam o Evil Fingers. twój pogląd na kobiety pochodzi ze średniowiecza .powiedział Fa-ste.Jego wersja jest wiarygodna.Trudno mi uwierzyć. rozpęta się piekło.To Salander. kto grał w Evil Fingers 370 i porozmawiacie z nimi. jeśli w ogóle miał on miejsce . . . gdyby odezwała się Salander.Ale zna Lisbeth Salander.Czyli hardrockowe lesbijki satanistki .odezwała się Modig. . Ale przebywa w domu opieki.Dobra. drugi tam . .powiedziała Sonja Modig. W dodatku mamy jego zeznanie. co robił tamtego wieczora. . . Wszyscy pokiwali głowami. Ale cała ta historia brzmi jak bujda.Nie braliśmy go bezpośrednio pod obserwację. by miał coś wspólnego z tym zabójstwem . ale mieliśmy z nim krótki kontakt w weekend . . Dlaczego ktoś miałby zabijać jej opiekuna. A co sądzimy o tym Mikaelu Blomkviście? . po wylewie. 371 .To zespół rockowy z końca lat dziewięćdziesiątych.I co znaczy ten tatuaż .Hans.Jeśli Blomkvist upubliczni swoją teorię. która waży jakieś czterdzieści kilo. Szczerze mówiąc. że parę z Enskede zamordowano z powodu książki.. Stanowi powiązanie między nią a parą z Enskede.zapytał Bublanski i wskazał zdjęcie przedstawiające brzuch adwokata.. policjant? . ty i Curt dowiecie się. że Blomkvist kłamie? . jeden podejrzany policjant tu. Wprawdzie nie znaleźliśmy jej miejsca zamieszkania ani notesu z adresami.powiedział Bublanski. .stwierdził Faste.Myślisz. ale nie wydaje się. że nie wychodził z mieszkania przez całe święta.. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM Wśród zebranych zapadła na chwilę cisza. . Jest jeszcze jej były opiekun prawny Holger palmgren. że dwóch mężczyzn zaatakowało Salander na tydzień przed zabójstwem. .odezwał się Faste. facet potrafi zdać relację ze wszystkiego.podpowiedział usłużnie Faste. JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. żeby tak pojawiać się i znikać. Co mamy o tym sądzić? . . .Bublanski był zaskoczony. Blomkvist lansuje Przecież teorię. . najwyraźniej bardzo chory. by utrzymywała z kimś bliższe kontakty.Gadanie . Czy Salander ma jeszcze innych znajomych? _ Nie bardzo.Hans.Tak? . . Po pracy pojechał do domu i zdaje się.Dobra . .powiedział Curt Svensson. .Ale to się tak naprawdę nie klei.Dlaczego zastrzeliła Bjur-mana? .odezwał się Bublanski. nie zostawiając po sobie żadnych śladów.To nie duch..odezwała się Sonja Modig. . skończ tę gadkę .powiedział Hans Faste. -Poza Blomkvistem nie ma innego świadka napadu.Może chciał odwrócić uwagę od Salander. żeby uciszyć Daga Svens-sona? W dodatku kto.Dlaczego Blomkvist miałby kłamać? . . którą pisał Dag Svensson. Żadne tam supergwiazdy ale jakiś czas były dość znane. nie dotarłem do jakiegokolwiek grona jej znajomych.To znaczy na wypadek. Dorosły facet rzekomo nie dał sobie rady z dziewczyną.Grupa lesbijek satanistek .. .

Możemy chyba założyć.Patolog mówi. .Co mówią lekarze? . co nawet ja mogłam stwierdzić. . . Mógł stać się w jakiś sposób zależny od Salander i coś poszło nie tak. Bublanski machnął zirytowany ręką.Mam jeszcze coś . . to Bjurman kogoś zgwałcił. . . żeby zabić. gdyby ktoś wytatuował mi takie motto na brzuchu . .Wydrukowałam tylko małą próbkę.bondage. Salander miałaby motyw. .Oczywiście można to również tłumaczyć na inne sposoby . Ogólnie rzecz biorąc.Tatuaż ma ponad dwa lata . Faste zagwizdał. dając mu znać. Został zrobiony przez zupełnego amatora. dominacja. . dlaczego pojechała do Enskede.To w tym czasie Bjurman nagle zachorował.Co na razie jest tylko spekulacją .Ja też chyba nie zgłosiłbym sprawy na policji. . . musiała to być okropnie bolesna operacja. . Możemy zatem przyjąć.Mogę sobie wyobrazić taki scenariusz. .powiedział Faste. Bjurman może być tego rodzaju szaleńcem. . Znalazłam to w folderze na twardym dysku Bjurmana. Na jego komputerze jest ich około dwóch tysięcy.powiedziała Sonja Modig.Mamy założyć.powiedział Bublanski. Jest to związane ze stopniem ukrwienia skóry . pokazując zdjęcie kobiety brutalnie skrępowanej w niewygodnej pozycji. Niewątpliwie Salander idealnie tu pasuje.Jeśli Dag Svensson i Mia Bergman zamierzali ujawnić seksaferę.Jasne.Salander zmieniła się tamtego roku . są różni wariaci. ale to tutaj nie wydaje się popularnym wzorem wśród entuzjastów tatuażu. . by cierpiał na poważną chorobę. mogli się natknąć na Salander i Wu. Zdjęcia ściągnięto z internetu. .Jak mamy to wytłumaczyć? .zapytał Bohman. 372 . że Bjurman nie zrobił sobie tego sam. że Salander i ta jej Chinka prowadzą jakąś agencję towarzyską z usługami BDSM . czyli że Bjurman to sadystyczna świnia. że tatuaż wygląda strasznie. . żeby się zamknął. sadomasochizm. ani karta pacjenta nie sugerują. że Bjurman nigdy nie zgłosił sprawy na policji . W każdym razie byłby to dobry motyw morderstwa.powiedziała Sonja Modig.Ale to nie wyjaśnia. który lubi być biczowany przez małe dziewczynki. Sonja Modig zakręciła palcem młynka.Nie mówiąc o tym. Otworzyła teczkę z wydrukami zdjęć i podała je dalej.powiedział Hans Faste.Mogłoby to ewentualnie potwierdzić napis z tatuażu. poza nadciśnieniem.Może to coś dla Domino Fashion albo Evil Fingers -powiedział.. . którą można przyrównać do użycia brutalnej przemocy. . a to bardzo duży tatuaż na niezwykle wrażliwej części ciała. że i tu istnieje związek? Jeśli motto z tatuażu jest prawdą.Nagle odeszła z Milton Security i zniknęła za granicą.powiedziała Modig. . Igłę wbijano na różną głębokość.powiedział Bohman. Ani ekspertyza patologa.zapytał Bohman. 373 . że istnieje tu jakiś związek.Tatuaż może mieć od roku do trzech lat.odezwał się Svensson.

a ty mogłabyś pracować równolegle z nim przez sierpień i wrzesień. przeglądając listę podejrzanych. Paskudna historia.Kontynuowali konferencję jeszcze przez godzinę. . a w weekend dowiedziałem się. iż właśnie zamierzam opuścić pokład. Przykro mi. gdy panuje największy chaos.Nie unikniemy tego.powiedziała.Jestem zainteresowana . że to nie jest odpowiedni moment na poinformowanie. poważnie zachorował.Słucham.I tak musisz odejść. zaraz po przyjściu do redakcji. Jakoś to rozwiążemy. WE WTOREK RANO. Plan był taki. przewodniczącego zarządu dziennika „Svenska Morgon-Posten". W śledztwie namnożyło się więcej znaków zapytania niż kiedykolwiek wcześniej. . . ale muszę cię ponaglić. że zostanie do jesieni. . . konkurujemy ze sobą. Ma problemy z sercem i musi zwolnic tempo. . Eriko. do których Dag Svensson dobrał się w swojej książce.Wiem. którą sporządził z Malin w miniony weekend. Erika Berger zadzwoniła do Magnusa Borgsjó. że zaginął laptop Daga Svenssona. . .Tak myślałem.Hm? . Ale jak wiesz. . Tak więc pozostanę w zarządzie.To chyba nie byłoby stosowne.Ale muszę odejść. wszyscy czuli się sfrustrowani.Podczas ostatniej rozmowy ustaliliśmy.Rany. ale to oznacza. że przejęcie stanowiska ma nastąpić pierwszego sierpnia. Miesiąc to dość czasu.Więc rozumiesz. .Mam kilka warunków. . iż zamierza odejść pierwszego lipca. Ale w takiej sytuacji mamy kryzys. że naczelny Hákan Morander. Kilka dni temu rozmawiał z lekarzem. MIKAEL BLOMKVIST doznał déja vu. Gdy nadszedł czas przerwy na lunch. 374 .. żeby porozmawiać o szczegółach i podpisać umowę. najpóźniej od piętnastego. To kwestia tygodni. ale technicznie rzecz biorąc. Ustalili spotkanie z zarządem na pierwszy tydzień kwietnia.Pozostanę w zarządzie „Millennium".powiedział. żeby uporządkować sprawy w gazecie. Magnus Borgsjó milczał przez chwilę. . .Dobra. Przykro mi. .Zabójstwo Daga Svenssona. Eriko. Ale sprawa wygląda tak.No. Wprawdzie „Millennium" jest znacznie mniejsze.Mamy problem . Spis obejmował trzydzieści siedem osób.Zamierzałam przekazać tę wiadomość zaraz po Wielkanocy. będziemy cię potrzebować już od pierwszego maja. że mam tylko miesiąc na doprowadzenie „Millennium" do porządku. Nie będę miała wpływu na prace redakcyjne w „Millennium". którego masz zastąpić. Dwadzieścia jeden z nich to zidentyfikowani przez niego klienci. _ Nadal jesteś zainteresowana? . . która zatrudnia pół tuzina pracowników. w redakcji jest kompletny chaos. . . ale nie sprzedam moich udziałów.. a poza tym wychodzi raz na miesiąc. Jedyna zmiana to przyspieszenie sprawy o kilka tygodni. dyskutując również o tym.

co piszą w gazetach.Nagle przypomniał sobie. Sprawiła na mnie wrażenie niezwykle pryncypialnej.Tak . to ta sama. . . Wszystko. Muszę zakładać.. . że jest niewinna. . że go nie złamie do końca życia. . może są tam odniesienia. jest tu siedem niezidentyfikowanych osób. .odpowiedział Mikael. Potem spróbujemy sprawdzić wszystkich po kolei. że ona to zrobiła.. Możliwe. Ufam Lisbeth Salander..Ale ona wie wszystko o mnie i o tym. przejrzymy tę listę z Eriką.. którą razem sporządzili. Niektóre z tych osób pojawiają się w doktoracie Mii. 375 Przez chwilę popijali w milczeniu kawę. co się wydarzyło dwa lata temu.Jeśli o ciebie chodzi. że połowa z tego to nieprawda. Myślę. .Ta poszukiwana dziewczyna.Chwilkę. która pomogła ci mnie odnaleźć. .. Na drugim końcu linii zapadło milczenie. co się da. W gazetach podawali z grubsza jego życiorys. . nie miałem czasu zadzwonić i informować cię na bieżąco. Mają więcej do stracenia niż inni. bardzo mało wiemy o Nilsie Bjurmanie. za dziesięć minut.A jak ich sprawdzimy? . dwie to klienci. O dziesiątej rano we wtorek zawołał Malin Eriksson do swojego gabinetu.Co to oznacza? . Zamknął drzwi i poprosił.Dobra. Dała słowo. . HARRIET YANGER zadzwoniła do Mikaela Blomkvista około piątej po południu. Po pierwsze.Najpierw..Harriet.Możesz rozmawiać? . ale przypuszczam.Przepraszam. mam nadzieję. zastał tam całą galerię podejrzanych. . Ale to ona.. . wie.Dobra. to. prawda? Harriet Vanger i Lisbeth Salander nigdy się nie spotkały. opiekunie Lisbeth. że cię nie zdradzi. . że ktoś z listy ma coś wspólnego z zabójstwami.Po drugie.Jeśli wierzyć temu. Pójdę tropem Daga i odwiedzę ich po kolei. nic.Nie trzeba wierzyć temu. Twoim zadaniem na najbliższe dni będzie ich zidentyfikowanie.Co robimy? .Zamierzam skoncentrować się na owych dwudziestu jeden klientach ujawnionych w książce. To proste. 376 . . by usiadła. . jakieś pięćdziesiąt osób. Wreszcie podsuną! jej listę z nazwiskami.. Rzeczą beznadziejną było spekulowanie. dzięki którym uda się rozszyfrować ich prawdziwe nazwiska. co piszą w gazetach. .Tak. jak tropiąc przed dwoma laty niordercę w Hedestad. kto z nich mógł dokonać zabójstwa. nie wydaje mi się.Mam dla ciebie dwa zadania. pozostałe r ięć czerpało zyski. . .Dokładnie.Mam więc zbadać jego przeszłość.

Ujrzawszy go nagle na swoim komputerze. Stanął przy oknie i popatrzył na ratusz. Jako autor widniał Mikael Blomkvist. stwierdził. . . A jak ty się czujesz. Ona tu jest. Zapewnień o niewinności.Ach tak. Jestem zupełnie rozkojarzony. Harriet. Nie przyszło nic ciekawego. Cztery litery. .. jak sama mówiła -wrogiego przejęcia jego komputera. . od dnia zabójstwa. Co ona chce przez to powiedzieć? Zala miałby stanowić powiązanie między Bjurmanem oraz Dagiem i Mią? Jak? Dlaczego? Kim on jest? I skąd Lisbeth Salander o tym wiedziała? Jest w to zamieszana? Otworzywszy okienko właściwości dokumentu.Dobra. Kliknął na ikonkę.Mikael. który można by wytropić. niemal jak gdyby była tu w pokoju i patrzyła na niego z ekranu 378 . . żeby się dowiedzieć. Wyjaśnienia.Nie martw się. Lecz replika Lisbeth skierowana do Mikaela była beznadziejnie krótka.Nie musisz być dobrym towarzystwem. Na całą wiadomość składało się jedno słowo. Przyjdź i zrelaksuj się przez chwilę. że dokonała hostile takeover. Ale chcę być przygotowana na najgorsze. że Lisbeth Salander obserwuje go. Robię teraz wszystko.Zatrzymałam się w tym samym hotelu. Był zmęczony i zastanawiał się. Harriet milczała przez chwilę. Utworzyła dokument bezpośrednio w jego komputerze i to przy pomocy jego własnego licencjonowanego programu. To lepsze niż poczta elektroniczna. czego się spodziewać. Nagle uśmiechnął się. MIKAEL BL0MKVIST wrócił do domu o pierwszej w nocy. Muszę dziś w nocy popracować i nie byłbym dobrym towarzystwem.. Jesteśmy w biegu cały czas. Nie wiedział za bardzo.. Mikael? . Lisbeth Salander dostała się do mojego komputera. Dag Svensson wspominał o Zali w ostatniej rozmowie telefonicznej na dwie godziny przed zabójstwem. Nie mógł uwolnić się od uczucia. Nosił nazwę [Dla MikBlom] i znajdował się obok dokumentu [Dla Sally]. Jutro lecę do Australii i nie będzie mnie przez miesiąc. Odpowiedzi. [ZALA] Mikael gapił się na nie. Listu. Może nawet teraz jest podłączona.Nie martwię się. . czy nie machnąć na wszystko ręką i położyć się spać. co tak naprawdę zaszło w Enskede.A jeśli nie dotrzyma słowa? .Niespecjalnie. . że zapisano go ledwie piętnaście minut temu. Nie pozostawiła po sobie numeru IP. . jednak włączył iBooka i sprawdził pocztę. przeżył niemal szok. 377 Otworzy! folder <LISBETH SALANDER> i odkry! tam nowy dokument.Nie wiem.Nie wiem. I to dowodziło ponad wszelką wątpliwość. jestem właśnie w Sztokholmie. chociaż i tak Mikael był pewny że Lisbeth Salander nie dałaby się w żaden sposób wyśledzić w internecie.

że on go nie znosi. że Zala (jeśli naprawdę Jstniał) sprawia wrażenie nieuchwytnej zjawy w świecie przestępczym. tym razem o nazwie [KALLE BLOM-KVIST]. że Dag Svensson sporo czasu poświęcił Irinie P Po przeczytaniu protokołu z obdukcji stwierdził. że Dag Svensson miał w policji informatora o nazwisku Gulbrandsen. że łączył Zalę z Iriną P. 381 . Policja nie miała żadnych podejrzeń. Wiesz. [Lisbeth. założyli. Wszystko to wydawało się niezbyt jasne. Innymi słowy. Wystukał na klawiaturze dokument [Sally-3] i zapisał go na pulpicie.piątek 1 kwietnia W ŚRODĘ NIE WYDARZYŁO SIĘ nic szczególnie interesującego. Zauważył. Mikaela zastanawiało. lecz gdy tam zadzwonił. Pokazała mu środkowy palec i użyła przezwiska. ale w tekście nie było o tym żadnych wzmianek. zadając pytania ludziom. Zastanawiał się krótką chwilę. [To ty jesteś dziennikarzem. Odpowiedź przyszła w ciągu minuty. Dag Svensson powiązał ich ze sobą w myślach. do cholery. Daj mi coś. kto jest ewentualnym sprawcą. W folderze na pulpicie pojawił się nowy dokument. Dokument [Zala] był tak krótki. Mikael wykorzysta! ten dzień na przejrzenie materiałów Daga Svenssona pod względem wszelkich odniesień do nazwiska Zala. a w tekście nie podano źródeł. którzy coś wiedzą. Zabójstwa dokonano pod koniec lutego. dlaczego Dag Svensson umieścił dokument o Irinie P w folderze [Zala]. /Mikael. Sugerowało to. to jakoś z tego wybrniemy i będziemy mogli spać spokojnie. a ponieważ chodziło o prostytutkę. otrzymał informację. że jest blisko. kto zamordował Daga i Mię? Jeśli tak. [Lisbeth. W promieniu około kilometra od niego. odkrył na jego komputerze folder <Zala> i przeczytał zawarte w nim trzy dokumenty [Irina P]. Dowiedz się. Rozdział 19 Środa 30 marca . że Gulbrandsen jest w podróży służbowej i wróci dopiero w najbliższy poniedziałek. Dziennikarz dowiaduje się różnych rzeczy. /Mikael] Lisbeth Salander była właśnie na jego dysku. powiedz mi. Ja pytam ciebie. [Sandstróm] i [Zala].powiedz mi. I nie dała mu nawet najmniejszej wskazówki. O czwartej nad ranem poddał się i poszedł spać.] Mikael zmarszczył brwi. Kim. Tak jak Lisbeth. oraz podobnie jak ona zdał sobie sprawę.komputera. Gdzieś na Sódermalmie. przedłużając jej agonię. Wiadomość brzmiała dobitnie. Wkurzasz mnie. że kobietę zamordowano w brutalny sposób. choć wie. Praktycznie mogła znajdować się gdziekolwiek na świecie. jest Zala? To on stanowi powiązanie? Wiesz.] Przygnębiony czekał na odpowiedź kilka godzin. Tym śladem udało mu się dotrzeć do policji kryminalnej w Sódertalje. dlaczego Daga i Mię zamordowano i kto to zrobił? Jeśli tak . Mikael stwierdził. że wyglądał niemal jak notatki robocze. usiadł i stworzył nowy dokument w Wordzie. który nazwał [Sally-2] i zapisał na Pulpicie. że morderca należy do grona jej klientów. od czego mógłbym zacząć. podejrzewał jednak.

Problem polegał na tym. . Kiwnęła zmartwiona głową. . iż zależy mu na dobrym samopoczuciu Lisbe^. Nie tylko uratowała mu życie. Miał u niej dług. nie miała sensu. skierowanie na przymusową terapię w jednym z najlepszych szpitali w kraju i późniejsze ubezwłasnowolnienie wszyst ko stanowiło przekonujący dowód na to. Nie chciał uwierzyć. od Strangnas po Norrkópi^g Będę potrzebował samochodu. Długie i pełne skomplikowanych terminów opinie psychiatryczne.Ale jest jeden warunek. Nie potrafił nic poradzić na to. Winna czy nie.powiedział. Wiedział. mę samochód Gregera. wykorzystała swoje zdolności hakera. że musiał opowiedzieć Erice Berger o talentach Lisbeth w dziedzinie informatyki . Mikael zastanawiał się. Do pracy jeżdżę równie czę^to kolejką Saltsjóbanan jak samochodem. W końcu poszedł do aneksu kuchennego. Otworzyła torebkę i wyciągnęła kluczyki do swojego bn\w . . to przeczucie. że wersja. jakoby Lisbeth pojechała do Enskede i zabiła dwoje jego przyjaciół.Ale to żaden problem? . masz oskarżać alfonsów o zabójstwo Daga i Mii. zamierzał zrobić wszystko. Jednak przyznawał również. To zobowiązywało. gdy Martin Vanger chciał go zamordować. Położyła na biurku spray z gazem łzawiącym. Był wobec niej ogromnie lojalny.Niejeden z tych typków to prawdziwy zabijaka. uratowała również jego karierę zawodową i prawdopodobnie całe „Millennium". często wypowiadał się w mediach. iż on o tym wie. Stefana w Uppsali. Poza tym. którego nigdy nie będzie mógł spłacić. co jednoznacznie wskazywałoby. czy powinien nawiązać z n^m kontakt i czy można by go skłonić do udzielenia wsparć\a Jednak nie zrobił tego. naczelny lekarz kliniki psychiatrycznej św. Z powodu tajemnicy lekarskiej nie mógł mówić konkretnie o Lisbeth Salander. Peter Teleborian. że Teleborian będ^je mógł pomóc Lisbeth dopiero. Jeśli będzie źle. Nie miała nawet pojęcia. .Sprawdzenie wszystkich z listy zajmie tydzień albo d\ya Są rozsiani po całym kraju. że nie brakuje jej środków. że nic o niej nie wie. żehyg to wziął i zawsze nosił w kieszeni marynarki. wVz.Mam długą listę klientów i alfonsów.nigdy nie zdradził jej tajemnic nikomu. kiedy zostanie ujęta. podając mu na tacy głowę Hansa Wennerstróma. Był nie tylko uznanym autorytetem w Szwecji. że Lisbeth nie jest powiązana z zabójstwami. Wyjaśnienie zabójstwa Daga i Mii było znacznie bardziej skomplikowanym zadaniem.Zamknął dokument i podrapał się w głowę.Jasne. lecz cieszył się szacunkiem również za 382 granicą jako wybitny ekspert w dziedzinie chorób psychice.^ Salander. żeby jej pomóc. chcę.co zrobił za jej zgodą . Przypuszczał. których mu^ze przepytać . że coś jest z nią nie tak. . a jednocześr^je zasugerować. że cały czas nachodziły go wątpliwości. że Lisbeth jest winna dokonania zabójstw. na czym się opierał. aby ukraść bajeczną sumę kilku miliardów koron. niż sobie wyobrażał. gdy wreszcie zostanie schwytana. . za to dyskutował o zapaści systemu opieki nad psychicznie chorymi.Dzięki. Wszystko. Mówił bardzo przekonująco i potrafił jasno dać wyi>az swojej solidarności z ofiarami i ich krewnymi. nych. nalał soV)je kawy do kubka z logo Umiarkowanej Partii Koalicyjnej i udał się do Eriki Berger. że żaden problem. iż właściwie nie znalazł nic.Ach tak? .

którego nie znamy Wcześniej na przykład wynajmował biurko w agencji freelancerów przy S:t Eriksplan.Lepsze to. .e_ C1eż.Hm.No .Dokładnie.Dobra. . że to zabójca zabrał komputer. . że Dag Svensson 384 miał jakieś inne stanowisko pracy.Kupiłam w Stanach w zeszłym roku. Mikael.Skąd to masz? . . . chodzić po nocy sama bez broni. . Mikael uśmiechnął się i odłożył spray na biurko. .Istnieje też możliwość.Raczej nie bardzo. . Mikael Blomkvist ma przecież teorię. czy to rozumiesz. wszedł do pokoju Sonji Modig i usiadł przy jej biurku na krześle dla gości. .odpowiedziała. w każdym razie Dag Svensson nie pojawił się tamtego dnia w redakcji „Millennium". Kolega twierdzi. ..Ryzykujesz i zadzierasz nosa. Za to był w mieście. że nie za bardzo nadążamy ze śledzeniem ich wszystkich. . ale tak właściwie na przykład nadal nie przeszukaliśmy porządnie stanowiska pracy Svenssona w „Millennium". .Czy to prawdopodobne? .. .Mógł pójść jeszcze gdzieś i z jakiegoś powodu zostawić tam komputer albo go zapomnieć.przytaknęła Sonja Modig. . a około czwartej po południu spotkał się z dawnym kolegą ze studiów. .Będzie z tego niezłe gówno. w kawiarni przy Drottninggatan.Micke. nalegam. Jest jeszcze taka możliwość. BUBLANSKI ZAPUKAŁ w futrynę. komputera w mieszkaniu nie było. Ale mógł oddać go do serwisu albo do naprawy.Według Armanskiego Salander świetnie zna się na komputerach. Widział go i nawet to skomentował. Wciąż jest kilka luk. ale czasem naprawdę martwię się o ciebie. a później nie możesz wycofać się ze swoich głupich pomysłów.Komputer Daga Svenssona . Przypadkowe spotkanie. Nie mogę pr>.W porządku.Robiłam przecież analizę ostatnich dwudziestu czterech godzin życia Svenssona i Bergman. nad którym pracował Svensson.Jesteśmy trochę do tyłu. do cholery. A research powinien być na tym dysku. Trzy zabójstwa zapoczątkowały tyle różnych tropów. że Daga Svenssona i Mię Bergman zamordowano w związku z resear-chem.zaczął. ale nie potrzebuję tego. który znalazł w torebce Lisbeth Salander i od tamtego czasu nosił przy sobie. niż gdybym musiała pisać twój nekrolog.Dzięki za troskę. Ale już się przygotowałem. 383 .Ach tak? .Też o tym myślałam . nie wiem. .A około jedenastej wieczorem. . że Svensson na pewno miał komputer w plecaku.Jakie z tego wyciągniemy wnioski? . jeśli go użyję i przyłapj-mnie na nielegalnym posiadaniu broni.. Sięgnął do ldeszeni marynarld i wyjął spray Ten sam. . po zabójstwie. .

Jeśli się pan zgodzi.Dzięki. Mikael Przebiegł przez pokój. oglądaniu walk i szukaniu pomysłów do produkcji. jak i dlatego.Rozmawiałem dzisiaj rano z Eriką Berger. że to telefon na biurku Daga.? 385 . . Cholera. że wygrałem komórkę. Malin Eriksson i Henry Cortez spojrzeli po sobie ze zdumieniem.Eee..Indigo Badania Rynku. Poinformował. BYŁ CZWARTEK. ale wciąż wiemy zdecydowanie za mało na temat motywu. Przyszedł do mnie list z informacją. Mógł tylko utrzymywać formę.Za bardzo koncentrowaliśmy się na tym..wrzasnął.powiedział Mikael Blomkvist. i zaprezentujemy je panu. Ze smutkiem stwierdził. i potrząsnął zaciśniętą pięścią.To najnowszy model Sony Ericsson.Przeprowadzamy takie badania kilka razy do roku. Wyraziła zdziwienie. Część badania polega na oglądaniu i identyfikacji logo różnych firm. intensywnie trenując przynajmniej raz w tygodniu. odłożywszy słuchawkę.Aha. co daje możliwość wygrania stu tysięcy koron. dzień dobry. Robimy badania rynku i szczegółowe analizy dla różnych firm. że jutro odwiedzimy „Millennium". . że jest na zwolnieniu lekarskim i odpoczywa w domku letniskowym w Smadalaró. .? .. . Mikael rozmawiał z Malin Eriksson. . Obecnie koncentrujemy się na mężczyznach w pana grupie wiekowej i o ustalonej pozycji społecznej. a w jaki sposób zostałem wybrany? . Podał opis dojazdu. że jeszcze nie byliśmy w redakcji. którą zamierzał sprzedać firmie Strix Television.Rozumiem. . Henry Cortez właśnie położył dłoń na słuchawce. 386 przespał większą część lotu z Nowego Jorku i wyjątkowo dobrze zniósł zmianę strefy czasowej. Numery PESEL wybieraliśmy na chybił trafił. musi pan wypełnić ankietę.Niestety nie.Gratuluję . nie dotykaj! . przejdzie pan do dalszego etapu.. . Musimy wysłać do pana jednego z naszych pracowników.. PAOLO ROBERTO wylądował na sztokholmskim lotnisku Arlanda o wpół do dwunastej w czwartkowe przedpołudnie. gdy nagle usłyszał dzwonek telefonu gdzieś w redakcji.. Udzielenie odpowiedzi zajmie mniej więcej godzinę. W końcu Gunnar Bjórck zgodził się przyjąć u siebie pracownika Indigo Badania Rynku. . Spędził w Stanach miesiąc na dyskusjach o boksie. że zarzucił zawodowstwo zarówno na skutek delikatnych nacisków ze strony rodziny. W czym mogę pomóc? . Umówili się na spotkanie w piątek rano. co po nim zostało.. by przejrzeć to. Siedząc za biurkiem.W prezencie.YES! .Stój. Będziemy również pytać. Możesz. by jak najszybciej znaleźć Salander.. że po prostu zaczynał się starzeć. jakie zdjęcia reklamowe uważa pan za najbardziej atrakcyjne. Zaraz jednak uświadomił sobie. . Jego .. Jednak aby go otrzymać. nazywam się Gunnar Bjórck. więc nie Przejął się tym.Umówiłem się z Berger. Zamilkł w pół zdania i zerwał się na równe nogi. Możemy to załatwić przez telefon? . . Mikael przy telefonie.W prezencie. jaka to była nazwa. W drzwiach mignął mu Henry Cortez.wybuchnął Mikael.

UWAGA! PSYCHOPATKA ścigana za POTRÓJNE MORDERSTWO Z wahaniem podszedł do kiosku. Nie przyszło nic szczególnie interesującego. wpatrując się w twarz Lisbeth Salander na wywieszonych reklamach popołudniówek. Odpowiedź [Tajne 2] przyszła po minucie. [Przez prokuratora E idzie przeciek do mediów. Zatrzymano go przy odprawie celnej i mało brakowało. a i on sam zakładał. Dlaczego musi formułować każdą wiadomość jak rebus? Po chwili utworzył nowy dokument. Nie mam ochoty na zga388 dywanki. [Lisbeth. Sally. Kliknął. żebyś zamordowała Daga i Mię. jeśli to byłam ja?] Odpowiedział dokumentem [Tajne 3]. W CZWARTEK MIKAEL BLOMKVIST wrócił do swojego mieszkania przy Bellmansgatan około jedenastej wieczorem zmęczony i przybity. ale chcę wiedzieć. czytał z rosnącym niedowierzaniem. dlaczego nie podał informacji w sprawie tamtego śledztwa. że w ten czy inny sposób będzie do końca życia pracował w sporcie. by włączyć iBooka i sprawdzić pocztę. Potem znów przeczytał tytuł. . Wziął walizkę z taśmy bagażowej. czy to jednak nie efekt zmiany strefy czasowej. Przemknęła mu myśl. Paolo Roberto zapewnił. jednak nie mógł oprzeć się pokusie. Od razu przyspieszył mu puls. by został skierowany do kontroli. lecz nagle stanął jak wryty. żeby moje przypuszczenie okazało się prawdą. O co jej chodziło? Jakie tamto śledztwo? Nie rozumiał. Wkurzała go. od dnia zabójstwa cały czas byłem na nogach. Ale nie wydaje mi się.nazwisko nadal znaczyło bardzo wiele w świecie boksu. Zapytaj go. Arlanda Express. do czego zmierza. to chyba tylko Peter Te-leborian może ci pomóc. Jestem cholernie zmęczony. że oprócz rękawic nie ma pan w walizce nic więcej. Możliwe. który nazwał [Tajne]. Lecz jeden z celników wykazał się przytomnością i rozpoznał go. ale na wszelki wypadek otworzył folder <LISBETH SALANDER>. Zakładam. gdy odkrył nowy dokument o nazwie [MBJ.Paolo. czy dobrze widzi. Mam nadzieję i modlę się. [Co zrobisz./M] Czekał przy komputerze. iż nic nie przemyca. i został wpuszczony do kraju. jeśli faktycznie oszalałaś. Przeszedł do hali przylotów i podążył do wyjścia na szybki pociąg do centrum. że masz wszystko gdzieś albo nie rozumiesz powagi sytuacji.] Mikael ze zdumieniem rozważał tajemniczą wiadomość. witamy. kto zabił moich przyjaciół. Z początku zastanawiał się. kupił wszystkie dzienniki i przysiadłszy w kawiarni. Dag i Mla zamierzali ujawnić . POŚCIG ZA LISBETH SALANDER 387 Przeniósł wzrok na kolejną reklamę. [Cześć. Zamierzał wcześnie się położyć i choć trochę odespać zarwane noce.

że przyjaźń opiera się na dwóch sprawach . Nagle zobaczył mały promyk nadziei.szacunku i zaufaniu. który wpatrywał się w nią intensywnie. Wyglądał groźnie. by poszła pani ze mną na Kungs-holmen . że to prze-myśli. ale rozmawialiśmy kiedyś o przyjaźni.] Mikael odetchnął.Chineczka właśnie weszła do budynku . możesz na mnie liczyć.] ZMIERZAJĄCY DO PRACY w piątkowy poranek komisarz Hans Faste był akurat na Langgatan przy moście Vasterbron.Tak . Odwróciwszy się.zapytał mężczyzna. Policja nie posiadała środków.Nie było mnie. Nie jestem twoim wrogiem.O co chodzi? . co między nami poszło nie tak. Nawet tego.powiedział sąsiad. dlatego śledczy umówili się z sąsiadem. Stwierdzenie. . Zaparkował tam ledwie dwie minuty po zakończeniu rozmowy. ale mamy sporo pytań wymagających odpowiedzi. zobaczyła wysportowanego i potężnie zbudowanego mężczyznę. Napisał [Tajne 5]. by stale obserwować mieszkanie przy Lundagatan. Sonja Modig. Ku jej zdziwieniu wyciągnął legitymację policyjną. a to moja koleżanka. . Mijając wiatę przystanku. co się stało z miliardami Wennerstróma. że mogło to w jakiś sposób stanowić motyw zabójstwa.informacje na temat seks-handlu. Powiedziałem. Poczekam. Nawet jeśli mnie nie lubisz. . rzuciła więc torbę na podłogę i przygotowała się do demonstracji tajskiego boksu. Miriam Wu wciąż jeszcze stała przy drzwiach mieszkania. Jestem komisarz Jan Bublanski. w dodatku emerytowanym policjantem.powiedział. . kładąc rękę na jej ramieniu. A dlaczego? Tamten nie był zbyt rozmowny. 390 _ Muszę chyba prosić. Mimmi wskazała kciukiem w stronę Hansa Faste. Ale nie zwlekaj zbyt długo.Aha. zmierzającą w asyście Hansa Faste do pokoju przesłuchań. wykonał niedozwolony skręt w Helene-borgsgatan tuż przed samym mostem i przez Hógalidsgatan dotarł na Lundagatan. BUBLANSKI I MODIG ujrzeli dość zirytowaną Miriam Wu. Ale nie mam żadnego punktu zaczepienia. Komunikowała się z nim po raz pierwszy odkąd zniknęła z jego życia. Wysunąłem hipotezę. że musieliśmy panią tu sprowadzić w taki sposób.Miriam Wu? . [Przemyślę to. iż przynajmniej zastanowi się. . gdy dobiegł ją odgłos kroków na schodach. Nikomu nie zdradziłem twoich tajemnic. /M] Odpowiedź nie przychodziła tak długo. Co się stało? Włamanie? Faste utkwił w niej wzrok. Przykro mi. _ Proszę usiąść. czy w ogóle chce z nim rozmawiać. . Faste nie mógł znaleźć się w dogodniejszym miejscu. gdy zadzwoniła jego komórka. Nie wiem. gdyby zaszła taka trzeba. Ale po niemal godzinie ni stąd ni zowąd na ekranie zmaterializował się dokument [Tajne 4]. co zostało napisane.odpowiedziała Mimmi. [Dobra. Zaufaj mi. Odpowiedź znaczyła dokładnie to. który zgodził się je przypilnować. naprawdę możesz mi ufać. przebiegł przez ulicę i wszedł do oficyny w podwórzu posesji.Gdzie się pani podziewała przez ostatni tydzień? . 389 Miała to przemyśleć. oznaczało. gapiąc się na wykręcony zamek i ponaklejane taśmy. że Mikael stracił już nadzieję.

wyszedł z pokoju i po minucie wrócił z wielkanocnym wydaniem dziennika „Aftonbladet" z paszportowym zdjęciem Lisbeth Salander na całą pierwszą stronę. znalazł pan. . . ale nieco utykał.Nie. .Naprawdę skądś pana znam. że ów „domek" to nowoczesna całoroczna willa z widokiem na wody Jungfrufjarden.Nie lubię latać.Nie lubi pani samców? .Wygląda pan znajomo. to nie pańska sprawa. . 392 .Jechała pani pociągiem? . otworzył torbę i wyjął z niej teczkę. . Jestem dziennikarzem i pracuję w magazynie „Millennium".Czy mam rozumieć.Szukaliśmy pani ponad tydzień. a napakowany samiec sprowadza mnie tutaj. stwierdził. Zdumiona Miriam Wu utkwiła w nim wzrok.Mikael Blomkvist. Bjórk usiadł naprzeciw niego. MIKAEL BLOMKYIST podążał za opisem dojazdu do domku w Smadalaró.Mógłby pan powtórzyć nazwisko? .Nic poważnego. Wstał. w odwiedzinach u rodziców. dziękuję . 391 Posterunkowy Bubbla zastanowi! się.Bez problemu.zapytał Hans Faste.Może widział mnie pan w gazetach. Zaparkowawszy.Owszem. że nie czytała pani w ogóle gazet w zeszłym tygodniu? Przebywała pani za granicą? Miriam Wu miała mętlik w głowie i zaczynała czuć się niepewnie. możemy posiedzieć w kuchni. .odpowiedział Mikael. Dziś rano na reklamach pierwszych stron gazet nie było ani słowa o Lisbeth Salander. . mogę.Dopiero co wysiadłam z pociągu i przyjechałam me-trem do domu. ..Jestem na zwolnieniu .Dobrze. mam nadzieję.Dyskopatia. Bublanski aż uniósł brwi. Ale nie mam ochoty i o ile wiem. . .Dzień dobry . -Nie. Spotkaliśmy się wcześniej? -zapytał. Napije się pan kawy? .Wracam do domu i zastaję wyłamany zamek w drzwiach i policyjną taśmę na futrynie. . . czekam na zabieg. usiadł na krześle. Byłam dwa tygodnie w Paryżu. Właśnie przyjechałam z dworca centralnego. Gunnar Bjórck wyglądał zdrowo.Proszę wejść. Mogę otrzymać jakieś wyjaśnienie? . .powiedział.I nie widziała pani reklam dzisiejszych popołudniówek ar>i żadnych szwedzkich gazet? . . Miriam Wu omal nie padła z wrażenia. . Podszedł żwirową ścieżką i zadzwonił do drzwi.Aha. Może pani wyjaśnić. Bublanski i Modig posłali mu ostre spojrzenia. Gunnar Bjórck wyglądał tak jak na paszportowym zdjęciu z materiałów Daga Svenssona. . gdzie pani była? .powiedział Mikael. nie czytałam w ogóle gazet. otrzymanym od sześćdziesięciodwuletniego Gunnara Bjórcka. .Nie.

Za darmo przepisała na panią tej wiosny swoje mieszkanie. Ma dwadzieścia pięć lat. gdzie przebywa Salander. Nie popełniłam żadnego przestępstwa. a to. czym się zajmuje. A mianowicie: gdzie. co od niej usłyszał. jak zarabia na utrzymanie. że w końcu odnalazła się Miriam Wu. która wyraźnie zachowywała się arogancko i cały czas mówiła. Chciałbym. szesnaście lat. z Tallina. całowały się. gdzie ona mieszka. Niech pan na to spojrzy jak na badania rynkowe. Za to mogła potwierdzić. I wreszcie.Myang So Chin. w co pan uwierzy. iż tego rodzaju dziwaczna historia nie mogła być niczym innym jak tylko prawdą. że Bublanski i Modig wyciągnęli ten sam wniosek. co to oznacza. że jako nastolatka była przymusowo zamykana w zakładzie. .Nie rozumiem. do wszystkich diabłów. nie powinno obchodzić ani pana. Nie miała pojęcia o tym. Nie wiedziała też. czym się zajmuje. BUBLANSKI POPATRZYŁ z powątpiewaniem na Miriam Wu wpatrującą się w niego w osłupieniu. Uważał. Wreszcie jakiś przełom. Z ulgą przyjął rano wiadomość. nawet w najmniejszym stopniu 393 nie rozjaśniało sytuacji. Nigdy nie słyszała o Milton Security. Jed-nak to.Gówno mnie obchodzi. że zna Lisbeth Salander od przeszło trzech lat. że Bublanski zbyt niemrawo poczyna sobie z Chineczką. Problem polegał na tym. gdy się z panią skontaktuje. ale nie na temat i celowo unikała odpowiedzi na jedyne znaczące pytanie. Odpowiadała jasno. dziewiętnaście lat. Nigdy nie słyszała o Dagu Svenssonie ani Mii Bergman. z Mińska. _ Tylko wyjątkowo. twierdzi pani.„Millennium". znana jako Jo-jo z Tajlandii. Jelena Barasowa. Gunnar Bjórck nagle zbladł jak ściana. że Salander została ubezwłasnowolniona. . a jej życiorys zawierał szczegółowe opinie psychiatryczne. że ona i Lisbeth Salander siedziały w restauracji Kvarnen. Uprawia pani z nią seks od czasu do czasu. Hans Faste przyglądał się przesłuchaniu Miriam Wu z rosnącą irytacją. Bublanski westchnął.Nie? To jest Lidia Komarova. Po chwili zapaliła mu się lampka. Obok . ani nikogo innego. .Gunnar Bjórck sprawiał wrażenie speszonego. a sama przeprowadziła się gdzie indziej. jaki wybrałam styl życia 1 z kim uprawiam seks. ale nie wie pani. I chce pani. ukrywa się ta przeklęta kurwa Salander? Jednak Miriam Wu nie wiedziała. Rozstały się . że robicie badania rynku. jednoznacznie i bez wahania. Potrafiła podać miejsce i czas spotkań z Salander oraz tak szczegółowy opis przebiegu przeprowadzki do mieszkania na Lundagatan. Dwa pozostałe to powiększone zdjęcia paszportowe. Kalle Blomkvist. Afera Wennerstroma. a więc nie mogła odpowiedzieć na żadne istotne pytanie. która modelka podoba się panu najbardziej. Mikael położył na stole wydruki zdjęć trzech dziewczyn. Nie wiedziałem. żebym w to uwierzył? . . Jedno z nich zostało ściągnięte ze strony pornograficznej w Internecie. jednak zdołał wysiedzieć cicho. która z nich podobała się panu najbardziej. Jednak wciąż jeszcze nie rozumiał. a potem poszły do mieszkania przy Lundagatan. Tak naprawdę jej wersja brzmiała bardzo dziwnie. Korzystał pan z ich usług seksualnych i zastanawiam się. żeby spojrzał pan na trzy fotografie i zdecydował.Podsumowując. że Bublanski wie-rzył Miriam Wu.

Nie. nie był ani nieprawdopodobny. Bjórck okazał się ważr\y w związku z istotnym szczegółem. któr pojawił się w tych materiałach. Musiał też pobyć trochę w samotności i pozbierać myśli. Najpierw zaprzeczenie. że Lisbeth kupiła bordową hondę. że publikując to. groźby. która stała zaparkowana przed budynkiem na Lundagatan Komisarz wstał i popatrzył na Sonję Modig. Miriam Wu wyjaśniła. ale w wolnym czasie spotkali się kilka razy i umówili na kolację. ani Ze statystycznego punktu widzenia dziwny. .Wiem. później .Kluczyki? . . że Bjórck nie miał absolutnie nic wspólnego z zabójstwami w Enske-de. .z nazwiska i ze zdjęciem w demaskatorskim reportażu o klientach seksbiznesu. PRZEBYWAJĄCY NA UWOLNIENIU lekarskim Gunnar Bjórck pełnił w służbach specjalnych funkcję zastępcy dyrektora wydziału do spraw obcokrajowców. zniszczycie moje życie? -powiedział w końcu Bjórck. Spotkali się w Policyjnym Klubie Strzeleckim. Zamierzał odszukać Jerkera Holmberga i poprosić go 0 wykonanie badań technicznych w samochodzie. Kilka dni później Miriam Wu pojechała pociągiem do Paryża i zupełnie przegapiła artykuły w szwedzkiej prasie. Bjórck przeszedł wszystkie spodziewane etapy. próby przekupstwa i wreszcie błaganie. kto figurował w materiałach Daga Svenssona.wcześnie następnego ranka. Bjurman musiał znać setki osób w związku ze swoim zawodem i członkostwem w różnych organizacjach. Mianowicie znał osobiście adwokata Bjurmana. po czym wyszedł z pokoju. iż znał kogoś. jednak powoli kończyły mu się pytania. nie widział Bjurmana od wielu miesięcy. iż wkrótce zostanie ujawniony . Bjórck nie wiedział nawet.gdy Mikael pokazał mu część dokumentacji gniew. . 394 _ Możesz poprowadzić dalej przesłuchanie?-powiedział. Ponieważ Dag Svensson nie zdążył przeprowadzić z nim konfrontacji. Teraz siedział blady jak widmo w kuchni z pięknym widokiem na wody Jung-frufjarden. którego Bjórck był aktywnym członkiem od dwudziestu ośmiu lat. Nadszedł czas zakończyć spotkanie. ale nie zamierzał iść na pogrzeb. Nie była to jakaś bliska znajomość. . Poza krótką wizytą.Dlaczego? Nie może pan okazać zrozumienia? Jestem chory. nie widziała się z Lisbeth od tamtego wieczora w Kvarnen. by oddać kluczyki do samochodu.Oczywiście.zapytał Bublanski. Mikael zignorował wszystkie te wybuchy. Wyraził żal. 395 że sam powierzchownie zna pewnego dziennikarza. że wykorzystuje pan zrozumienie jako argument na swoją korzyść.Ciekawe.Wie pan.A jednak pan to zrobi. Przez pewien czas razem z Bjurmanem zasiadał nawet w zarządzie. Mikael odkrył.Salander nie ma samochodu. . Fakt. że Bjurman został zamordowany przez ową psychopatkę. . W owej chwili był już przekonany o tym. O ile dobrze pamiętał. Mikael cierpliwie patrzył na niego wzrokiem bez wyrazu. Mikaela zastanowił ów zbieg okoliczności. ostatni raz spotkali się pod koniec zeszłego lata na piwie w ogródku restauracyjnym. . .

Zdał sobie jednak sprawę. który popełnił przestępstwo. iż może grać na dwa fronty i dogadać się z Bjórckiem. . zebrał dokumenty i schował je do torby. . co pan wie. ile innych dziewczyn pan wykorzystał. Bjurman! Czyżby? 396 Mikael zauważył tę zmianę i cofnął się o krok w stronę stołu.Czy wiem coś o Zali. którego nazywają Zala? . że jest na tyle pozbawiony skrupułów. że ledwie słyszał słowa Mikaela. .Zależy. Po wydarzeniach w He-destad postanowił nigdy więcej nie targować się o materiał do publikacji. Mikael Blomkvist może wiedzieć cokolwiek o Zalachence? . To policjant. . .Ile co jest dla mnie warte? -Jeśli doprowadzę pana do Zali. Mikael sięgnął do kieszeni marynarki i uruchomił dyktafon.. gdy Mikael wszedł do jego domu.Więc wie pan. Wyglądało. Skąd. że zdoła z tego wybrnąć.odezwał się Bjórck. wobec których dopuścił się pan przestępstwa. kto to jest? . Bjórck zastanowił się.. . Tak więc Bjórck mógł sobie mieć 397 i nadzieję. Możemy udokumentować trzy takie przypadki. że zamierzam mu zniszczyć życie. Mógłby pan mnie pominąć w tym reportażu? Mikael usiadł powoli na krześle. którymi zajmował się Dag Svensson.Nie słyszałem tego nazwiska od dawna .. Skoro znal nazwisko ewentualnego mordercy. który zdążył już wyłączyć. Po chwili jego oczy rozszerzyły się. żeby "^targować coś dla siebie. Nie zamierzał targować się z Bjórckiem . . Mikael niemal widział trybiki pracujące w głowie Bjórcka. Zala! To niemożliwe.Tego nie powiedziałem.I tu ma pan rację. Nie miał wyrzutów sumienia. jeśli dostarczy danych o innym przestępcy. W kuchni zaległa gęsta cisza. a zrobił pan to samo kilku młodym dziewczynom. Wciąż jeszcze był na tyle oszołomiony. Bjórk gapił się na niego. W końcu wziął z parapetu paczkę papierosów.cokolwiek się zdarzy i tak go zdemaskuje. Poszedł w stronę drzwi.odezwał się. Nazwisko Zala nic mu nie mówiło. . W jego głowie kotłowały się myśli i uczucia.Traktowanie innych po ludzku nic nie kosztuje. wstając od stołu .Ponieważ się nim interesuję ...Ile to dla pana warte? . jego obowiązkiem było zareagować. Biadoli pan.powiedział Mikael. Kto wie.Jest na liście osób.spytał.Słyszał pan o człowieku.powiedział wreszcie Bjórck. do cholery. jakby doznał ciężkiego szoku. I gdzie wtedy było pańskie „ludzkie traktowanie"? Wstał. a nie wykorzystywać tę informację. a ile to jest dla pana warte? . Czego pan szuka? Mikael zawahał się sekundę.Niech pan mówi . . To pierwszy papieros od chwili.Sam znajdę drogę do wyjścia. zatrzymał się jednak i odwrócił do Bjórcka. .Dlaczego pyta pan o Zalę? .

Poszukaj Curta Svenssona. . że chcesz ją sama przesłuchać? Zanim Sonja Modig zdołała się opanować. rozwiedziony.. gówno nam daje. stwierdziła. Od chwili. że fajnie się z nim pracuje.To. Odpowiadam: gówno to pana obchodzi. . relikt. albo zajmij się czymkolwiek. Nigdy nie lubiła Faste i jego stylu macho. Była mocno zdziwiona. To chyba jedno z najgorzej przeprowadzonych przesłuchań w historii policji. .Wygląda na to. zagrajcie sobie w kółko i krzyżyk albo idź postrzelać w klubie. Tyle mogę powiedzieć. 398 _ No i co. . Sonja Modig podniosła rękę. To. Dzisiaj owa kompetencja gdzieś przepadła. że jej twarz znalazła się dwa centymetry od twarzy komisarza. w dodatku lesbijkę.SONJA MODIG była wściekła na Hansa Faste. dalsze przesłuchanie Miriam Wu przestało mieć sens. Chwilę siedziały razem w milczeniu.A tobie o co. mogę zamienić z tobą słowo? Miriam Wu uśmiechnęła się słodko.Pytał pan. W tej samej sekundzie pożałowała. Sonja Modig już miała za nim zawołać i przeprosić. . że Miriam Wu domyślała się powodu jego irytacji i bezlitośnie ją podsycała. W końcu Sonja Modig spojrzała na Miriam Wu. jakie mu posyłała. . Odczekała minutę. wyszedł za Modig na korytarz. że dzięki Bogu nikt inny tego nie widział. . inteligentną kobietę. Wyłączyła dyktafon. . . . Równie oczywiste było. Ta obróciła się na pięcie i stanęła tak. ale nie dała po sobie poznać.A więc znalazł pan w mojej komodzie sztucznego kutasa. co o nim sądzi.Sabotujesz moje przesłuchanie.Tak się na nią napaliłaś. by się uspokoić. co ty robisz.Przesłuchanie Miriam Wu zostaje przerwane o jedenastej dwanaście. . ale uważała go za kompetentnego policjanta. a przy kawie opowiada dowcipy o pedziach. a Faste ignorował gniewne spojrzenia. kurde. jej dłoń wymierzyła Hansowi Faste policzek. Niech zgadnę.Czy wybór porównania to jakaś freudowska symbolika? -Co? _ Nieważne. Rozejrzawszy się po korytarzu. pieprząc się z Lisbeth Salan-der. czy używam go. jakby miał zaraz wybuchnąć. gdy Faste posiał jej wściekłe spojrzenie i ociągając się.. przełożył kurtkę przez ramię i poszedł sobie.Miriam. . chodzi? . Ale trzymaj się z daleka od tego przesłuchania. ale było już za późno. . gdy Bublanski wyszedł z pokoju. Hans Faste najpierw wyglądał na zdziwionego. byłaby pani tak uprzejma i została tu jeszcze chwilę? Faste.Zamknij się i odpowiadaj na pytania . do cholery. Następnie wzięła dwie kawy z automatu i wróciła na przesłuchanie.Przepraszam.powiedział. ale postanowiła się nie odzywać. hetero. Faste wyglądał.Bublanski kazał mi kontynuować przesłuchanie Miriam Wu. I jakie miał pan wtedy fantazje? Miriam Wu uśmiechnęła się zawadiacko. Bez wątpienia Faste czuł się sprowokowany przez piękną. Ta pieprzona suka wije się jak piskorz. Potem tylko wyszczerzył zęby.

nie wysyłamy listów gończych bez powodu. .Dobra.Nie powinienem był powierzać mu tego zadania. Rozumie pani.odezwał się Bublanski. Jest godzina 13. że ona jest niewinna.Nie wierzy pani. A co. Nie wierzę. . Potrząsnął głową. że mój szef. . Miriam Wu skinęła mu grzecznie głową.. ja. czy ma jeszcze jakieś pytania. .Znam Lisbeth.powiedziała Sonja Modig bezbarwnym głosem. Miriam Wu wyglądała na zdumioną. nie będę odpowiadać. Rozważamy możliwość. Mogę jednak powiedzieć.A pani jest inna? . Usiłujemy rozwiązać sprawę strasznego podwójnego morderstwa w Enskede i drugiego równie strasznego przy 399 Odenplan.09. .Jak rozumiem. co mam myśleć.Komisarz Faste naprawdę ma wiele zasług.A nietechnicznie? . . .Miriam.Był rozkojarzony . .Jestem zatrzymana? -Nie. . .Technicznie rzecz biorąc. -Aha.Uznaję więc przesłuchanie Miriam Wu za zakończone. Niech pani pyta. Wreszcie Modig spojrzała na Bublanskiego i zapytała.niedziela 3 kwietnia MIRIAM WU SPĘDZIŁA GODZINĘ z Sonją Modig.W naszych oczach pozostanie pani znakiem zapytania.Więc niech pani pomoże nam ustalić prawdę. też nie jest do końca przekonany o jej winie. Rozdział 20 Piątek 1 kwietnia . zanim zrobi krzywdę jeszcze komuś albo może i sobie. kiedy będę chciała? . . Sonja Modig znów włączyła dyktafon. . Wyłączyła dyktafon. że kogoś zamordowała. doszło do jakichś problemów z komisarzem Faste . .. Bublanski machnął ręką. Lecz musimy ją odnaleźć. że za wszelką cenę musimy ją znaleźć.W każdym razie nie jestem homofobem.dodała Miriam Wu. Miriam Wu rozważyła jej słowa.Nie wiem.powiedział Bublanski i popatrzył Miriam Wu w oczy. tak. Jeśli mnie zdenerwują te pytania. jeśli pani się myli? Sama pani mówi. komisarz Bublanski. że miała wspólnika albo że w jakiś inny sposób została w to wmieszana. Pod koniec przesłuchania do pokoju wszedł Bublanski. Mamy wyniki badań technicznych i wysłaliśmy za nią krajowy list gończy. usiadł i przysłuchiwał się w milczeniu. Jesteśmy zmęczeni i zdenerwowani.Przeprosiny przyjęte. . . my wszyscy od dziesięciu dni jesteśmy niemal cały czas na nogach. czy nie chce uwierzyć? Miriam.Mogę stąd wyjść. Pani partnerka jest w obu przypadkach powiązana z miejscem zbrodni... Ja też byłam na początku wobec pana dość niemiła. ale chyba nie jest najodpowiedniejszą osobą do przesłuchiwania młodej kobiety . ale rozmawiała dalej z Sonją. że niewiele o niej wie. Myśli pani.To idiota . Przepraszam. Spojrzał na Miriam Wu.. . .

Nie mam pojęcia o takiej matematyce. po czym wyjaśnił. . Nawet nie wiem. że utrzymywała się z prostytucji.Opieka społeczna sporządziła notatkę. sugeruje. . ale to taka gra. jakiej jest orientacji. . 401 ..Lisbeth Salander czyta i pisze znacznie lepiej niż ja. tym bardziej mnie zadziwia.Bzdura. Nie wiem.Jest lesbijką? 402 _ Nie. Bublanski i Modig milczeli. ale to nie znaczy. . że pan to wszystko źle zrozumiał.A to.Owszem.Czy była kiedykolwiek brutalna wobec pani? . Najczystsza algebra. czy Lisbeth Salander ma sadystyczne skłonności? Jak by ją pani opisała? .Nie wiem. że pracowała dla Milton Security. żeby sama wiedziała.To jakieś równania. Nie sądzę nawet. Ani Armanski.Hobby? . Czasem bazgrze sobie wzory matematyczne.Im więcej słyszę o Lisbeth Salander.Lisbeth kurwą? Gówno prawda. ale wcale mnie nie dziwi. Miriam Wu uśmiechnęła się słodko. -Aha. gdy zatrzymano siedemnastoletnią Salander w Tantolunden w towarzystwie starszego mężczyzny. Informacji uzyskanych od osób. nie da się pogodzić z treścią dokumentów opield społecznej i opinii biegłych sądowych. czym się zajmuje. Sugerowano. .zapytał Bublanski po chwili..Nie. że używacie kajdanek. przemocą czy brutalnością.Może pani odpowiedzieć zupełnie szczerze? ..i to w oparciu o mocne dowody -jednak nasze wyobrażenie o niej nieustannie wywołuje zdecydowany sprzeciw ze strony osób. ani Blomkvist czy teraz Miriam Wu nie uważają jej za psychopatyczną morderczynię. To zabawa. Uprawia ze mną seks. że jest lesbijką. .Od pierwszego dnia całą energię koncentrowaliśmy na tym. .Nie skończyła szkoły i nie ma nawet świadectwa z podstawówki.Takie ma hobby. żebyśmy odrobinę poszerzyli nasze poszuldwania i zastanowili się nad innymi . że umie czytać i pisać.Opinia psychiatryczna wystawiona w czasie. . które obecnie ją znają.Mogę panią jeszcze o coś zapytać. tak na koniec? Nieoficjalnie. Bublanski westchnął. Bublanski podsumował sytuację. REZULTATEM POPOŁUDNIOWEGO zebrania o trzeciej była pierwsza poważna kłótnia w czasieie trwania tego śledztwa. iż widzi potrzebę rozszerzenia poszukiwań. że jest opóźniona umysłowo i upośledzona. Prawdopodobnie jest biseksualna.Z czego się utrzymuje? . które potwierdzałoby. . . nie ma nic wspólnego z sadyzmem. . co oznaczają te symbole. . gdy Lisbeth Salander miała osiemnaście lat. . które ją znają. Czasem używamy kajdanek.Myślę. . Dlatego chcę.Matematyce? . Jest w najwyższym stopniu podejrzana . To raczej ja jestem stroną dominującą w naszych zabawach. by odnaleźć Lisbeth Salander. .Proszę bardzo. Lisbeth prawdopodobnie jest mądrzejsza niż ja i pan razem wzięci. .

Jest piątkowe popołudnie. ponieważ był najmłodszy w tym gronie i chyba najbardziej skłonny do myślenia bez uprzedzeń. ty.Co chcesz zrobić? . żeby przejrzeć materiał. . a ja mam wolne w sobotę i niedzielę. .zapytał Ekstróm. Faste. że nie. czy czegoś nie przegapiliśmy. co przegapiliśmy. że Salander nie zrobiła tego sama. żebyśmy spojrzeli na to z innej perspektywy. że odnalazła się Miriam \yu. . ale nie ma żadnych śladów wskazujących na kogokolwiek innego. iż wiele osób w niej opisanych miałoby motyw. rozumiem.powiedział Nildas Eriksson.Skoncentruj się na osobie adwokata Bjurmana. Sprawdź. . że zaczniemy dopiero w poniedziałek. że najprostsze wyjaśnienie zazwyczaj )est słuszne.zapytał zdumiony Niklas Eriksson. co robimy.Zawsze przecież możemy zająć się policyjnym tropem sugerowanym przez Blomkvista . decyduj. . . że zespół ma pracować według planu Bublanskiego. Przejrzyjcie wszystkie dane. gdy padły strzały. by zabić. spoglądając na Sonję Modig.powiedział kwaśno Hans Faste. . że Salander miała pomocnika albo tylko była na miejscu. . Ale jak dotąd bezskutecznie szukaliśmy motywu. żeby media rzuciły się na nią.sprawcami oraz możliwością.Będziesz pracował z Modig.Dobra.Bublanski. .Nie. 403 . To oznacza. Chcę. Czy istnieje możliwość. .Ale najpierw muszę porozmawiać z Bublanskim. prokurator Ekstróm potwierdził. . że mimo wszystko nie chcesz wyłączyć Lisbeth Salander ze śledztwa.Chcę. Stali na korytarzu pod salą konferencyjną.zapytał Jerker Holmberg. W dyskusji Bublanski uzyskał wsparcie jedynie ze strony Sonji Modig. mówiąc. Może ma jeszcze jakieś informacje i nie chcę. . Curt Svensson i Jerker Holmberg zdobyli się tylko na pojedyncze uwagi. jakie uzyskaliśmy do tej pory i spróbujcie znaleźć coś. Sugestia Bublanskiego wywołała gorącą dyskusję i ostry sprzeciw Hansa Faste i Sonny'ego Bohmana z Milton Security Obaj twierdzili. Curt Svensson i Bohman dalej zajmujecie się poszukiwaniem Lisbeth Salander. że w sprawę zamieszanych jest więcej osób? Czy mimo wszystko może to się wiązać z książką Daga Svenssona o sekshandlu? Blomkvist nie myli się. Zajmą się tym Sonja i Niklas. Bublanski wybrał Erikssona. To nasz priorytet. oczywiście. żeby dwie osoby poszukały innych sprawców. że powinniśmy znów uciąć sobie pogawędkę z Mikaelem Blomkvistem odpowiedziała.Ja? .Możliwe. Jeszcze raz zbadaj jego mieszkanie. _ NO WIĘC . Jakieś pytania? Nikt nie miał pytań. Nie rozpowiadamy. Na koniec prokurator Ekstróm podniósł rękę. Wykorzystaj weekend. .To ty jesteś policjantem.Myślę. 404 .A co ja mam robić? . a sugerowanie innego sprawcy wydaje się czystą teorią spiskową. Mamy jej odciski palców. Niklas Eriksson z Milton Security całą dyskusję przesiedział w zupełnym milczeniu.

Twierdził. Zrozumiałem. NIKLAS ERIKSSON zatrzymał się przy dworcu głównym i wypił kawę w kawiarni George. .To się nie powtórzy. To wystarczy. I jakby tego było mało. Oceniam. że chcę zostać sam na sam z Miriam Wu. bo mam na nią ochotę. że pracował jako podwładny Sonny'ego Bohmana .Dziękuję. projekt zostanie przerwany.Hans Faste ma problem z silnymi kobietami. Nildas Eriksson zamyślił się. . ze Bohman i Eriksson popracują jeszcze tydzień. Wydarzenia przybrały niepomyślny obrót. teraz Bublanski zaczął brać pod uwagę innych sprawców. Przez cały tydzień spodziewał się. . Nie zdziwiłby się.Zauważyłam. . .Bohman i Eriksson mieli iune zadania poza udzielaniem bezpłatnego wsparcia policji406 Armanski zastanawiał się chwilę. Ale to się kwalifikuje jako molestowanie.Usiądź. że lada chwila Lisbeth Salander zostanie schwytana. . . . co o tym wszystkim sądzi. To ona najmocniej podważała trop Salander w śledztwie i prawdopodobnie podsycała w Bublanskim wątpliwości. Chcesz to zgłosić? . po czym zdecydował. by firma przemyślała swoje zaangażowanie w sprawę . Gdyby stawiała opór. czy posterunkowego Bubblę coś łączy z tą pieprzoną suką. żeby o tym wspomniał.Na chwilkę. że zostałaś przez niego sprowokowana. 405 . . przy odrobinie szczęścia mogłoby się nawet zdarzyć. Co było miłą fantazją. Rano on i Bohman odbyli w Milton Security krótkie spotkanie z Armanskim i Fraklundem. że coś się wydarzyło. To dlatego wtedy wszedłem i przeprosiłem.Nie wydaje mi się. Siedział u niej pod pantoflem.Dobra. Sonja Modig zajrzała do Bublanskiego w chwili. w dodatku bez krzty fantazji . Czuł przygnębienie.Tak się wkurzyłam na Faste.w całym Milton Security nie dałoby się znaleźć nudniejszego faceta. Tygodniowe poszukiwania nie przyniosły rezultatu i Armanski był tym przygnębiony Fraklund zaproponował. Jednak Salander wciąż przebywała na wolności. że jakiś nadgorliwy policjant ją zastrzeli. Zastanawiał się. Nie zdążyłam dzisiaj sprawdzić biurka Daga Svenssona w „Millennium".I tak jesteśmy do tyłu. .Powiedział. Idź do domu i zrób sobie wolne w poniedziałek zabierzemy się za to ze zdwojoną siłą. Beznadziejne było już to.Dałam mu w twarz. że się na niego rzuciłaś. że straciłam panowanie nad sobą. .a teraz jeszcze miał nad sobą Sonję Modig. Spośród biorących udział w śledztwie tylko Faste miał jaja i nie bał się powiedzieć.Tak było. ~ A ty jesteś silną kobietą i bardzo dobrą policjantką.Pożegnali się. gdy wychodził stamtąd prokurator Ekstróm. Jeśli nie będzie rezultatów. . .Jednak byłbym wdzięczny gdybyś nie rzucała się na współpracowników. .

zanim straci dostęp do śledztwa. Spędził popołudnie. . tak masz skonstruować tekst. . Twierdzi.Dawaj.Myślę. . połknął haczyk. skórzane ciuchy. zamówił hamburgera i usiadł w kącie. Przyda się? . Niklas Eriksson miał przed sobą siedem dni. za co się zabrać najpierw.Po pierwsze. pieprznięte dziewczę? . Poszedł do McDonaldsa. . Wyszedłszy na Sveavagen. Eriksson przywitał się.Żartujesz? . w jaki sposób nagle znalazł się w samym centrum najintensywniejszego od wielu lat śledztwa.Zeby odsunąć podejrzenie ode mnie.Ale sprawdź jej przeszłość. .Miriam Wu.No.Właśnie odnalazła się ta lesbijka. . .Sprzątanie i takie tam . pejcze i cały ten kram.Dobra. . Wierzysz w jej wersję? . . że Salander pracowała dla Milton. by sugerował. Paolo Roberto był jednym z ostatnich czytelników. . GDY ZAMYKANO BIBLIOTEKĘ. wypuścili j. To co masz? . -Aha.To żaden news. To wątłe.Aha. . Ta zameldowana przy Lundagatan? Co to Przepadła bez wieści? 407 . że to ja jestem odpowiedzialny za przeciek. że kłamie jak jasna cholera. że ma informacje na temat zabójstw w Enskede. że nawet nie słyszała o mord stwach. ponieważ sprawa mogła zaowocować tekstem dla bardziej poczytnej gazety. Z tymi pejczami trochę przesadził.Obecnie . musisz zrobić dwie rzeczy. Po chwili wziął komórkę i zadzwonił do Tony'ego Scali. to co? . nie wolno ci wymienić w tekście Milton Security. . .A dlaczego? . Pozostawało pytanie. po czym powiedział. Była dzisiaj przesłuchiwana. No dobra.nie. ktoś może zacząć podejrzewać. Ogromna tusza. no.Podejrzewacie ją o coś? .Jeśli chcesz dostać ode mnie informacje. Laska uprawiała seks sadomaso z tą Salander. Umówili się za godzinę w kawiarni Aveny na Kungsgatan. A jeśli tak.Za granicą. czytając każdą najmniejszą wzmiankę o pościgu za Lisbeth Salander. . Główną cechą Tony'ego Scali była tusza.zbył go Eriksson.Przyznała się na przesłuchaniu.Ale to jednak news. Ona coś wie.Tony jako freelancer pisywał bzdury dla jakiegoś magazynu dla mężczyzn. Wyjaśnił. Po prostu nie mógł w to uwierzyć. .Dobra. nie. Scala.powiedział Tony Scala. zgodnie z oczekiwaniem. to było kłamstwo. trzy godziny temu. przyjaciółka Salander. ze kobieta jest źródłem przecieku. ale ta chińska suka pejczami też się pewnie zabawiała. Nasza rola polega jedynie na konsultacjach.A jak! Gdzie się podziewała? . a jeśli pojawi się nazwa firmy. A na Lundagatan znaleźliśmy kajdanki. . czuł się przybity i oszołomiony. Lisbeth Salander miałaby zabić trzy osoby. Nie był pewien.Innymi słowy. którego spotkał wcześniej przy kilku okazjach . no.A skąd wiesz takie rzeczy? .o.Po drugie. W dodatku był głodny. czy powinien coś z tym zrobić.

jednak Miriam nie znała jej zbyt dobrze. który błysnął jej fleszem w twarz. . używając nowo zainstalowanego zamka. nazywam się Tony Scala. Mogę ci pomóc. Miriam. ujrzała niezwykle otyłego i nieogolonego mężczyznę.gdy rozległ się dzwonek do drzwi. rżnął suki ze Wschodu. Wszędzie widniały ślady proszku do zdejmowania odcisków palców. prędzej czy później będziesz musiała zacz rozmawiać z mediami. zamieszkały w Tumba. Długo siedziała przy kuchennym stole. iż owszem. 408 Jej najbardziej prywatne zabawki erotyczne leżały rzucone w stos na łóżku. czy nie powalić go. Przeciwnie. ruszyła więc do gruntownego sprzątania. Ostatni to emerytowany sędzia. nie żałuje.ubrana w czarno-złoty orientalny szlafrok z jedwabiu . lecz usłyszała jedynie komunikat. żeby zainstalował nowy zamek w drzwiach. Miriam Wu zastanawiała się. jestem dziennikarzem. póki nie spotka się z Lisbeth i nie otrzyma od niej wyjaśnienia. przyznał bez ogródek. gdy jego palec z stał przytrzaśnięty. jak tylko cię dorwę . którego Dag Svensson zamierzał wymienić z nazwiska w swojej książce. Prostytucja to szacowny zawód. Wzięła prysznic i ledwo zdążyła usiąść w kuchni . Szafki. Z tego. Miał pojawić się w ciągu godziny. Nie. Nastawiła ekspres do kawy. jako klient dziewczyn. Następnie zamknęła wewnętrzne drzwi położyła się na łóżku i zamknęła oczy. a ich zawartość posortowana. nie brakowało niczego. w co ty się. jak Tony Scala zawył z bólu. co widziała. Lisbeth. jaką znała. który wielokrotnie orzekał w sprawach dotyczących prostytucji. to nie psychopatyczna morderczyni. Przez tydzień odhaczył w sumie sześć z trzydziestu siedmiu osób z listy.Byłaś za granicą z Lisbeth Salander? Wiesz. Chwyciła komórkę i zadzwoniła do Lisbeth. wpakowałaś'? Potrząsnęła głową. Lisbeth. Wprawdzie Lisbeth była gorąca w łóżku. Lisbeth. Tony Scala odchylił klapkę wrzutki na listy. do cholery. jaką zrobiła.uduszę. że ten łajdak nie zaprzeczał. by zdać sobie sprawę. był telefon do pobliskieego ślusarza. pudła i szuflady zostały opróżnione. . wykonując „drop kick" i uderzając łokciem w nos. . odwiedzając kolejnego klienta. Pierwszą rzeczą. Otworzywszy. wyświadczał im przysługę. Mogłabyś odpowiedzieć na kilka pytań? Był z nim fotograf. usiłując uporządkować fakty. co o tym wszystkim myśleć. że abonent jest niedostępny. że nie zdecyduje. Nagle zebrało jej się na płacz. nie groził ani nie błagał o łaskę. O siódmej wieczorem miała już nowy zamek. Lisbeth Salander. jednak była na tyle przytomna. garderoby. lecz potrafiła być też zimna jak ryba. gdzie przebywa? Miriam Wu zamknęła drzwi na klucz. 409 . jeśli miała taki humor. Stwierdziła.PO POWROCIE TAKSÓWKĄ na Lundagatan Miriam Wu oglądała spustoszenia dokonane w jej świeżo wyremontowanym mieszkaniu. a mieszkanie znów nadawało się do użytku.Dzień dobry.Miriam. Zacisnęła dłoń w pięść i walnęła w klapkę wrzut" Usłyszała. że wyszłyby z tego tylko lepsze zdjęcia. a on sam. PO WIZYCIE W SMADALARÓ Mikael Blomkvist spędził popołudnie. Nowością było jednak.

Miriam Wu nie otwierała i pogasiła światła w mieszkaniu.Czytałaś dzisiejsze gazety? . Wu. Opisuje źródło jako „jedną z kluczowych osób w śledztwie". nie zdradzając jej nazwiska.W pewnym miejscu używa wobec informatora określenia „ona".Prokurator Ekstróm.Tak. że on. Miała ochotę złamać nos kolejnemu dziennikarzowi. News pojawił się o wpół do ósmej wieczorem w wydaniu internetowym jed 410 nego z dzienników.bez skutku.Co? Kto? .Ktoś z naszego śledztwa odpowiada za przeciek do prasy. . by kupić im cosobotnią porcję słodyczy. Dziennikarz. a trzy minuty później z „Expressen". Niecałe pięć minut po tym. Obudziła się godzinę wcześniej.powiedziała. . BUBLANSKI ZADZWONIŁ do Sonji Modig w sobotni poranek tuż po dziesiątej. przy Hornstull.Wu" na drzwiach.Przyjaciółka Lisbeth Salander właśnie wróciła do domu. .Nie. 411 . który będzie ją napastował. . Stało się coś? . „Salander . potem poszalała jeszcze chwilę z dzieciakami. zanim mąż zabrał je na spacer. który przekazał mu sporo informacji 0 Miriam Wu. Wreszcie włączyła komórkę i zadzwoniła do przyjaciółki mieszkającej niedaleko. prosząc o komentarz. lesbijka. . . bo jest mu to na rękę. a co? . Wkrótce po tym zadzwonili z „Aftonbla-det". Oczywiście.O dziesiątej wieczorem Mikael znajdował się właśnie na wysokości Liljeholmen. . potem zajęłam się dziećmi. Nawet jeśli nigdy się do tego nie przyzna. Ale nie tym razem. .Sprawdzałeś wydanie internetowe naszego ukochanego superdziennika? . z pytaniem.Niezłe gówno. . jednak już o dziewiątej co najmniej szesnastu dziennikarzy z różnych mediów próbowało uzyskać jej komentarz. pomyślał Mikael. Obudziłam się dopiero przed godziną. Dwa razy dzwoniono do drzwi. gdy zadzwoniła do niego Malin Eriksson.Dzięki.Cały czas o tym wiedzieliśmy Kilka dni temu ktoś przekazał im raport medyczny z sądu na temat Salander. rozmawiał 2 jakimś policjantem.Ekstróm? . jak wymknęła się na ulicę. To akurat chcieliśmy utrzymać w tajemnicy 1 Ekstróm strasznie się wściekł.Cześć .Miriam Wu. nadjechał Mikael Blomkvist i zadzwonił do jej drzwi . Już jadę.O cholera. czy może u niej przenocować. MIRIAM WU WYCIĄGNĘŁA w końcu wtyczkę z gniazdka telefonicznego i wyłączyła komórkę. która mieszka u Salander przy Lundagatan.Dziennikarz nie ujawnia nikogo z nazwiska. . Tony Scala. . Chce podsycić zainteresowanie. Między innymi szczegóły z wczorajszego Przesłuchania. . Serwis informacyjny „Aktuellt" podał wiadomość.Nie.

. żeby wskazać Hansa Faste. .. . . żeby pobyć trochę samemu i spokojnie porozmyślać o uciążliwym śledztwie. jakie podjął od momentu.Ale jest problem.Ekstróm żąda.. kusi mnie. Jak długo potrwa to postępowanie? . póki zarzuty nie zostaną wyjaśnione. -Co? .. przedstawia dowody. oraz Lundagatan. Przeanalizował wszystkie kroki. gdzie pracowała Lisbeth Salander.Sonja Modig milczała dwadzieścia sekund.Co teraz będzie? . Odczuwał potrzebę. . przyswajając znaczenie tych słów. a wczoraj miał wyraźnie zły dzień.Tak na gorąco.. W sobotnie popołudnie odwiedził wszystkie te miejsca.Jeśli nie ja odpowiadam za przeciek. ale raczej w to nie wierzę.? . Zatrzymali się na chwilę w synagodze. dziękuję.Już się zakończyło. . Po wizycie w synagodze rozdzielili się . kurwa mać. . Nie rozmawiałam o śledztwie z nikim z zewnątrz. I nawet przez sekundę nie myślałem. . . . wcale nie tak daleko od redakcji „Millennium". Chociaż potrafi być z niego niezły łajdak. by cię odsunąć od śledztwa. by porozmawiać z rabinem.Jakieś sugestie? . Agnes. W WOLNYM CZASIE BUBLANSKI chętnie spacerował. a on przez cały ten czas dochował jej wierności bez najdrobniejszego skoku w bok. muszę tylko napisać raport. a w związku z tym i Milton Security.. lecz nie potrafił znaleźć zbyt wielu zaniedbań. Jak ja mogę udowodnić. jakie podejmował. Niestety. A Hans Faste ma w ten weekend dyżur i wysuwa różne sugestie.Bublanski.Nie ma za co. gdy w Wielki Czwartek rano papiery wylądowały na jego biurku.Wiem.ta jej cząstka.. że to ty odpowiadasz za przeciek. Byli małżeństwem od dwudziestu trzech lat. . kto prowadzi postępowanie wyjaśniające. . myśli tak prokurator Ekstróm. która przeżyła Auschwitz pochodziła z Węgier.Jestem skłonny zgodzić się z tobą.Wiem.Agnes wybierała się na zakupy. Postępowanie się zakończyło. Bublanski był polskim Żydem. Niedaleko znajdowała się również synagoga przy S:t Paulsgatan.Nie musisz niczego udowadniać. a jej mąż zamierzał kontynuować spacer. natomiast rodzina Agnes .Wierzę ci.To bez sensu..Bublanski. Początkowo towarzyszyła mu żona. Była to jedna z niewielu form aktywności fizycznej. jeśli sprzyjała pogoda. gdzie była zameldowana. 412 . Nic nie mówiłam żadnemu dziennikarzowi. musi to być ktoś inny . Ten. Nawet z mężem. Była jedyną kobietą w zespole śledczym.Zapytałem. Mieszkał przy ulicy Katarina Bangata na Sódermalmie. Oświadczyłaś. Sonja Modig nagle opadła z sił. że to nie ty jesteś odpowiedzialna za przeciek. ale. Widzimy się w poniedziałek o dziewiątej w gabinecie Ekstróma i przedstawiamy sprawę.

Poza wpadką z samochodem śledztwo przeprowadzano tak porządnie jak tylko można było tego oczekiwać. Dwoje kompetentnych śledczych. występującej w małych klubach. Chwilę rozmyślał o Hansie Faste i Sonji Modig. Po prostu nie mógł rozgryźć tej dziewczyny. Dalej tekst opierał się na cytacie z dość prowokacyjnego artykułu Miriam Wu. że musi z nim pogadać. nazwaną w tekście Sarą. Jednak Faste stanowił problem. po czym wyrzucił gazetę do kosza. . w skórzanych kurtkach z ćwiekami. natomiast uwagę miały przykuwać bardziej krzykliwe tytuły. Wreszcie Wziął się za to sam. Właściwie nie miał zamiaru tu przyjść. Zatrzymał się pod kioskiem przy Zinkensdamm i z zadumą popatrzył na reklamę aktualnego wydania gazety. Reporter znalazł nawet dziewczynę. Policja sprawdza gang LESBIJEK SATANISTEK Kupił gazetę i przerzucił strony aż do miejsca z dużym zdjęciem pięciu nastolatek ubranych na czarno. Jedna z dziewczyn trzymała flagę z pentagramem. Bublanski zdawał sobie sprawę. co Mikael Blomkvist zdążył do tego czasu stamtąd usunąć. Podobnie jak dziewczyny z Evil Fingers. Działał ludziom na nerwy. że od razu nie wysłał kogoś do przeszukania biurka Daga Svenssona w redakcji „Millennium". elitarnofeministyczny odprysk ruchu gejowskiego. ale łatwo rozpoznawalnej winiety w górnym rogu. Przeczytał tekst pod zdjęciem. że lubi dominować nad swoimi partnerkami. grając przebój „Etiąuette of Evil' ¦ Nie podano nazwy Evil Fingers. który ujawniał się między innymi w postaci „bonda-ge workshop" podczas parady równości. Bublanski przebiegł wzrokiem tekst. stał na Lundagatan przed wejściem do budynku. Kolejne dwie strony poświęcono Miriam Wu. a inna pokazywała zaciśniętą pięść z wysuniętym małym i wskazującym palcem. ale kto wie. Paszportowe zdjęcie Lisbeth Salander skurczyło się do rozmiarów małej. Miriam Wu miała zamaskowane oczy. która według własnych zapewnień stanowiła obiekt podrywów trzydziestojednolatki. Jednak znajomi bez większych problemów mogli je rozpoznać. Jej chłopak był „wzburzony" całym zajściem. Określano ją jako „trzydziestojednolatkę": 414 Przyjaciółka poszukiwanej Salander pisywała o LESBIJSKIM SEKSIE BDSM. iż chodzi tu o podejrzany. zamieszczonego przed sześciu laty w jakimś feministycznym fanzinie. Zdjęcie zrobiono od dołu. do którego dotarł jeden z reporterów.Błędem było. 413 Kolejnym błędem było przeoczenie faktu. iż Lisbeth Sa-lander kupiła samochód. podartych dżinsach i bardzo obcisłych koszulkach. Gdy komisarz znów podniósł wzrok. że nie znalazł tam nic interesującego. ilustrując materiał zdjęciem wykonanym podczas show na scenie Berns. Trzydziestojednolatka znana jest bywalcom sztokholmskich klubów. Jerker Holmberg stwierdził jednak w raporcie. a twarze dziewczyn były zasłonięte. Lisbeth Salander spotykała się z dziewczynami z grupy deathmetalowej. W 1996 roku grupa uczciła Kościół Szatana. Nie kryła się z podrywaniem kobiet i z faktem. gdzie mieszkała Lisbeth Salander. Artykuł stwierdzał. gdzie występowała. ale trudno mu było uwierzyć. Sfotografowano ją topless i w rosyjskiej czapce oficerskiej. iż to Faste odpowiadał za przecieki w śledztwie.

że aktorów . niż się spodziewała. że nie mógł dostrzec numerów mrgonetki. co się stało.Nie ma jej w domu. zawinięta w prześcieradło.Muszę napić się kawy. Ta historia też prowadziła donikąd. że się odnalazła. Bublanski zawołał za nim. Przesłuchanie na policji i cała ta pisanina w gazetach wywarły na nią większy wpływ. by w wątpić . Miriam Wu wymknęła się do łazienki i stanęła pod prysznicem. Nie zgłoszono sprawy na Policji. że prowadzi jakąś grę. 415 Bublanski spojrzał na bordową hondę. 416 oznaczałoby. zaczęła podejrzewać. zdeklarowaną lesbijkę o przezwisku ViVi.to cały ten dramat krył w sobie jakąś zagadkę.jest więcej. Usiadła na łóżku i rozejrzała się po obcym pokoju. iż była to w równym stopniu ucieczka spowodowana obawą. w sprawie napadu na Lundagatan.Dzień dobry. że przyjaciółka jednak jest winna. Nikogo nie ma w domu? Blomkvist rozejrzał się po ulicy najwyraźniej niezdecydowany. Zdawała sobie jednak sprawę. która odjechała z miejsca zdarzenia. Jeśli w ogóle coś się zdarzyło. co w najgorszym razie mogłoby oznaczać. nie było żadnych nazwisk ani choćby porządnego rysopisu.powiedział. zawrócił w jego stronę. Natychmiast uciekła z powrotem do mieszkania Vi Vi. MIKAEL BLOMKVIST minął bordową hondę. . sugerowałoby to. Zerknęła na trzydziestosiedmioletnią Viktorię Viktors-son. . Potem wyszła.poza tymi na scenie . Był przeciek do mediów. . mamrotała coś przez sen. że do jej drzwi zapuka Lisbeth. podszedł do wejścia. Chociaż postanowiła wstrzymać się z wyciąganiem wniosków. . Wykorzystała nagłe zainteresowanie mediów jako wymówkę. Miał powód do niepokoju .Wszedł po schodach na górną część ulicy. by wyjaśnić. .a na razie nie było powodów. żeby kupić coś na śniadanie. Bublanski przyglądał mu się zaintrygowany. Mikael zatrzymał się i widząc policjanta. panie Blomkvist. MIRIAM WU OBUDZIŁA SIĘ późno. Jeśli jednak mówił prawdę . a morderstwa to sprawa znacznie bardziej skomplikowana niż napad szału upośledzonej dziewczyny o skłonnościach do przemocy Gdy Blomkvist ruszył w stronę Zinkensdamm. Leżąc na brzuchu. iż w taki czy inny sposób brał udział w zabójstwach.Mówiła coś ciekawego? Komisarz spojrzał na Blomkvista badawczym wzrokiem. Ni stąd. . wstukał kod i zniknął za drzwiami. Spotkali się przy schodach. dopóki Lisbeth nie znajdzie okazji. Dopiero gdy stała przy kasie w sklepiku obok Kafe Cinnamon na Verkstadsgatan jej wzrok padł na pierwsze strony gazet. Szukam Miriam Wu. zaparkowaną cały czas w tym samym miejscu. Blomkvist twierdził. Kalle Blomkvist. przystanął na dłuższą chwilę i zastanawiał się nad opowieścią Mikaela Blomkvista o rzekomym napadzie na Lisbeth Salander.jeśli Blomkvist kłam. Po dwóch minutach znów był na zewnątrz. ni zowąd do wejścia podszedł Mikael Blomkvist. by zadzwonić do przyjaciółki i poprosić o nocleg. Innymi słowy kolejna ślepa uliczka.Właściwie nie. Szuka pan Lisbeth Sa-lander? .Niech pan się ze mną przejdzie .

żeby zabić i jej opiekuna prawnego. Zatrzymuję i biorę na przesłuchanie. ale z jej inteligencją jest absolutnie wszystko w porządku. . poda! ją Bublan-skiemu. co wiem. . ale ten potrząsnął głową.W każdym razie trzeba ją schwytać. Komisarz uśmiechnął się z przymusem. Opóźniona i chora psychicznie czy kompetentny researcher? .A pan? Co pan sądzi? . A już na pewno nie 417 Mię. Nie oznacza to jednak. Jest zbyt ostrożny.Jestem policjantem. kto. by zabić Daga i Mię.Ile mogę panu powiedzieć. . żebym jutro nie musiał o tym czytać w „Expressen"? . Komisarz zamówił podwójne espresso z łyżką zimnego mleka. . co mam na myśli.. Co więcej. . że Salander jest winna? . że znaleźliście tam jej odciski palców. i dwójkę pana przyjaciół? Mikael wyciągnął paczkę papierosów. Skazywaliśmy za morderstwa na podstawie znacznie słabszych dowodów. pana zdaniem. Mikael Blomkvist powtórzył opinię Miriam Wu. że przebywała na miejscu zbrodni i jest osobiście powiązana z bronią użytą przy zabójstwach.Wie pan.Nie pracuję dla „Expressen". a Mia właśnie zamierzała zdemaskować wielu z nich Takie działanie było w zupełności zgodne z tym.Z tego.Dlaczego nie wierzy pan. nie wierzę. kierując się poczuciem moralności. jak przypuszczam. że Lisbeth jest winna. żeby powiedzieć to wprost. .. ale również szuka dowodów na jej niewinność. Nie mogę "/chodzić w szczegóły. . Powinien też opowiedzieć o inspektorze Gunnarze Bjórcku ze służb specjalnych.Nie odpowiedział pan na pytanie. .Panie Bublanski. Jeśli byłaby niewinna. .Dragan Armanski też ma wątpliwości. . . miałby w tym interes. Mikael kiwnął głową. a Mikael caffe latte. . którzy nienawidzą kobiet.Dawno już nie prowadziłem tak frustrującej sprawy -powiedział Bublanski. co zrobiłaby sama Lisbeth. . Nieprzystosowana społecznie.I teraz na własną rękę prowadzi pan dochodzenie? To dlatego mówią na pana Kalle Blomkvist? Mikael uśmiechnął się. Lisbeth czuje odrazę do mężczyzn. Komisarz przytaknął. ale nie miała żadnych powodów.Nic nie wiem o jej opiekunie prawnym. że powinien opowiedzieć o swoich 418 prZypuszczeniach co do człowieka zwanego Zala. na pana mówią posterunkowy Bubbla.Oznacza to. że strzelała. Bublanski westchnął. W tej chwili sytuacja Lisbeth Salander wygląda kiepsko. Bublanski zabrał Blomkvista do Café Lillasyster przy moście Liljeholmsbron. Nie chciał okłamywać policjanta i stwierdził. .Jej obraz jest dla mnie niespójny.W milczeniu minęli kościół Hógalid. Usiedli w części dla palących.Nie wiem.Lisbeth jest po prostu inna. . prawdopodobnie ma większe zdolności niż ja i pan razem wzięci. ale mamy dowody na to.

. Bublanski westchnął. Prokurator ni chciał przyjąć faktów do wiadomości. gdyby pewna nauczycielka nie poświęcił kilku lat na poważne śledztwo.Nie mam jeszcze żadnych teorii. Jeszcze nie. To tu jest powiązanie między Bjurmanem a Dagiem i Mią. a wyjaśnianie przestępstw jest ich pracą. Policjanci nawet ni ruszyli dupy. Były parą. jakimi pan dysponuje. póki nie będzie pewny. Sprawa Joya Rahmana. . do czego to doprowadzi. Przeprowadziła je. że trochę jeszcze powęszę. Nie chciał podawać Bjórcka z nazwiska. wytoczyli najcięższe działa i ujawniali w mediach intymne szczegóły z życia Lisbeth Salander.powiedział Mikael.Pozwoli pan.Ma pan numer tej Miriam Wu? .Mniej więcej to samo co pan. mam nadzieję. . Lecz policjanci są do tego odpowiednio przygotowani. . Myślę jednak. ale nie wiedział. Co mówiła Miriam Wu? . . Trudno w to uwierzyć.Miriam Wu i Salander spotykały się przez trzy lata. że Bjórck nic nie powiedział.jednak Bublanski i jego koledzy również mieli dostęp do materiałów Daga Svenssona zawierających identyczny folder o nazwie <Zala>. Natomiast Mikael nagle poczuł. k ma jej numer. Myślę jednak. .Ja to wiem.Nie moja sprawa. . nie wiedziała nawet.W sprawie Rahmana chodziło o prestiż. że Rahman nie winnie siedzi za kratkami za zabójstwo jakiejś babci.Raczej tak. Przez chwilę siedzieli w milczeniu.Czy policjanci są zdolniejsi od zwykłych ludzi. dość łatwo będzie pan mógł sko taktować się z MiriamWu. co do której istniało duże prawdopod bieństwo. Wystarczyło dokładnie przeczytać. Mikael Blomkvist przyglądał się komisarzowi. Ale najprostszy sposób to zapytać tego. .Nie. .Może mi pan go dać? -Nie. że Rahman nie popełnił zarzucanego mu czyn ale wskazała osobę. . że Wu mówi prawdę. Zamiast to zrobić. .Dlaczego? -To sprawa policji.Jeśli pan się postara. Mikael uśmiechnął się. ż komisarz wzbudza w nim irytację. Zalachenko. że ro wiązanie zagadki kryje się w materiałach Daga Svenssona.zapytał. .Nie. a później wysunę alternatywną teorię.Nie jest to trop. Problem w tym. iż jest prawdziwym zabójcą.Tak się panu wydaje. . Wu nie wiedziała nic o przeszłości Salander. nie sądzę. nie maj tych wszystkich środków. 419 . . który prowadzi do policji. . Nada by tam siedział. któryc nazywa pan detektywami amatorami? . gdzie ona pracuje. Nie trzeba nam detektywów amatorów z szalonymi teoriami. . pięć lat przymykali oczy na to.A czasem detektyw amator lepi potrafi wyjaśnić sprawę niż policjant. Bublanski zerknął na Mikaela. .Osoby prywatne również mają wykształcenie .Mam.powi dział Mikael powoli. .Lisbeth bardzo dba o swoją prywatność . Nie tyl dowiodła. . Miał pomysł.

sprzyjał ciszy i odosobnieniu. Stwierdzam. trzeba sprawdzić. trzeba ustalić. Katolicy udawali się do kościoła. a wkrótce znajdą się podejrzani.na tym polegał jego zawód. ponieważ chcieli w spokoju pobyć z Bogiem. Kościół. że Salander jest niewinna. Jeśli na Mariatorget ktoś znajdzie zadźganego nożem siedemnastolatka. iż Bóg nie będzie miał nic przeciwko. świadków. by poukładać myśli. jak ujawni! aferę Wennerstróma. Po prostu Lisbeth Salander nie mogła być powiązana z tym wydarzeniem i wydawało się niemożliwe. Był przekonany. któ panu i pańskim kolegom będzie cholernie źle się czytać. znajomych. Jan Bublanski uważał. gdy odczuwał potrzebę. Od tej chwi w sprawie Salander również chodzi o prestiż. coś panu powiem.. jednak miejsce to przepełniał spokój. Przez chwilę rozważał. Znajdę praw dziwego zabójcę. Jeśli dwudziestosześcioletnia kobieta o nieposzlakowanej przeszłości i uporządkowanej sytuacji życiowej zostanie uduszona we własnym mieszkaniu. istniała spora różnica między katolicyzmem a judaizmem. by porozmawiać o całej sprawie z Bogiem. ponieważ ich działalność °P'erała się na przekonaniu. jaki „research" Lisbeth Salander zrobiła dla Blomkvista. i był przekonany.. wszedł do kościoła katolickiego przy Fol-kungagatan. Stracił z oczu punkt odniesienia. co zataili przed nim Erika Berger i Mikael Blomkvist. Usiadł w jednej z tylnych ławek i nie ruszył się stamtąd przez ponad godzinę. w którym teraz siedział. więc odwiedzał je regularnie. ale zazwyczaj przysparzało policji dodatkowej. Do synagogi Bublanski szedł.. że jako poli-cjant sam miewał wątpliwości . 7 nie zamordowała Daga i Mii. Bublanski rozmyślał o Lisbeth Salander i Miriam Wu. Jako żyd. czy pracowała dla niego tuż przed tym. nie miał czego szukać w kościele katolickim. napiszę artykuł. Jeśli czterdziestodwulatek zostanie zabity trzema strzałami w knajpie w Skarholmen. teoretycznie rzecz biorąc. Poza tym. a kiedy już to zrobię. Lecz Mikael Blomkvist jako detektyw amator stanowił dla niego wyzwanie. że za wszystkim kryje się jakiś pisek. . zupełnie niepotrzebnej pracy. by potrafiła wnieść w tę sprawę istotny wkład. że wykonywał zlecenia dla jugosłowiańskiej mafii. Ciekawiło go. czego mu jednak nie powiedzieli.Panie Bublanski. Zastanawiał się też nad tym. Bublanski martwi! się. 420 W DRODZE DO DOMU Bublanski poczuł potrzebę. Nie lubił takich detektywów. że wiedzą o Salander coś. I udowodnię to. szukając towarzystwa i poczucia wspólnoty z innymi. jednak zamiast odwiedzić synagogę. a później okaże się. Choćby była najlepszym researcherem. Nie podobało mu się niezachwiane przekonanie Mikaela Blomkvista. jaki gang skinów albo młodocianych chuliganów rozrabiał godzinę wcześniej w okolicy dworca Sódra. Ta sprawa stała się najbardziej absurdalnym śledztwem w jakim kiedykolwiek brał udział. To fakt. kto usiłuje przejąć kontrolę nad przemytem papierosów. że kościół to dobre miejsce na rozmyślania. Trzeba przesłuchać przyjaciół. Wprawdzie stanowiło to dobry materiał na czołówki 421 gazet. lecz po krótkim zastanowieniu odrzucił tę myśl. A śledztwo musi przecież mieć jakąś logiczną ciągłość.

kim jest jej chłopak albo kto ostatni rozmawiał z nią w knajpie poprzedniego wieczora. by jednym odpowiednio napisanym artykułem narazić śledztwo na totalny chaos. Tak więc odprężył się i z mniejsz zaangażowaniem śledził kolejne relacje na ten temat. Nie miał też powodu. że jedną z jej . Nie mógł pojąć. całe życie miewała napady niekontrolowanej przemocy. niech inni kompetentni luc sobie z tym poradzą. Związała się ze znaną lesbijką. iż jest szalona. jak znaleziono go martwego. nie mogąc się odprężyć ani podjąć jakiegokolwiek działania. wysłać do psychiatryka. To nie jego rzecz. zależnie od okoliczności. Nie zdziwił się jednak. Miała w banku dwa i pół miliona koron. Ani przez sekundę nie wątpił. kupił wszystkie gazety. Obecne śledztwo zaczęło się tak dobrze. Późnie] 422 pojawia się jeszcze taki Blomkvist z teoriami o traffickingu i spiskach. Bublanski prowadził tyle śledztw tego rodzaju. Próbował zebrać myśli. Potem wszystko poszło nie tak. którego sobie nie życzył. Zamierał zadzwonić. dzień po tym. jakie tylko udało mu się dostać. GUNNAR BJÓRCK . Główną podejrzaną wytypowali już po kilku godzinach. jak to wszystko jest ze sobą powiązane. Przeciwnie. gdzie powinna była mieszkać. Miała przyjaciół takich jak Dragan Armanski i Mikael Blomkvist.potwierdzony przypadek psychiatryczny. Lisbeth Salander pasowała do tej roli jak ulał . chociaż była niewielkiego wzrostu. czy sprawą zajęto się należycie. cała jego wiedza na temat Lisbeth Salander wskazywała na to. Salander nie mieszkała tam. Cały czas odczuwał tępy ból w plecach. i czytał uważnie każdą wzmiankę na ten temat. by zaoferować pomoc w śledztwie albo Przynajmniej skontrolować. że głównej podejrzanej nie można znaleźć. ale fragmenty układanki nie chciały ułożyć się w jedną całość. Wizyta Mikaela Blomkvista zburzyła jego spokój. Przede wszystkim okazało się. Gdy pierwszy raz usłyszał informację o zabójstwie Nil-sa Bjurmana. że ta kwestia już go nie 423 dotyczy. że mógłby to robić przez sen. Czujnie śledził wypowiedzi w telewizji. że Lisbeth Salander jest psychicznie chora i zdolna do morderstwa. a co do jej miejsca pobytu nie posiadali najmniejszej nawet wskazówki.przebywający na zwolnieniu lekarskim z powodu dyskopatii zastępca dyrektora biura służb specjalnych . Niedługo miną dwa tygodnie od dnia zabójstwa. by wątpić w jej winę czy podważać wnioski z policyjnego śledztwa. a n wet chciał uniknąć. która uprawiała seks w kajdankach i jeszcze bardziej podkręciła media w i tak już zaognionej sytuacji. kiedy niemal natychmiast jako główną podejrzaną wytypowano Lisbeth Salander i rozpoczęto na nią nagonkę. W dodatku efektem takiej rozmo-mogło być zainteresowanie. W praktyce wystarczyło ją zgarnąć i uzyskać przyznanie się do winy albo. Lecz w końcu doszedł do wniosku. miała charakterystyczny wygląd i tatuaże na całym ciele. a jako gwiazda dziennikarstwa ma rzeczywistą władzę. Nig nawet nie przemknęło mu przez myśl.trzeba sprawdzić. że morderczy szał Salander może dotyczyć go osobiście. otworzył usta ze zdumienia.czuł się kiepsko przez kolejne dwadzieścia cztery godziny po wizycie Mikaela Blomkvista. Chodził tam i z powrotem po użyczonym mu domu. a jej miejsce pracy pozostawało nieznane.

Mikael Blomkvist ujawni. którego mamy na oku. a już w ogóle.Nie myślisz. że dzwoni z innych powodów niż tylko czysto zawodom ciekawość. że zakończy swoją policyjną karierę jako skazany na mocy prawa o zakazie korzystania z usług seksualnych. Akta śledztwa z 1991 roku.No. oczywiście. Jak przypuszczam.. Jego dawny szef miał pewność. to nie był przypadek. . czy był świadom powiązania? Czy pozostało po nim coś.. że nie. że Mikael Blomkvist tropił Zalachenkę. nie zdradzając. usiłował podsumować swoją sytuację.Nie musisz się martwić. iż Zala pojawi się w całej tej historii jak odbezpieczony granat. Jednak tego właśnie dyrektor Gunnar Bjórck nie był w stanie zrobić . żeby jej opiekunem prawnym został człowiek. . Nie ma tu żadnego związku.Nie. ale chodziło tylko o to. że pozostały po Bjurmanie dobytek nie zawiera niczego. Nie należał do najzdolniejszych. A wszystko prowadzi prosto do Gun-nara Bjórcka.o co zadbał Mikael Blomkvist. że Bjórck był klientem prostytutek.Ale że też akurat Bjurman. . Na drugim końcu linii zapadła na kilka sekund cisza. Rozumiem. ^ Bjurman dostał je od Gunnara Bjórcka. Kto mógł się spodziewać czegoś taldego? .. przyszedłby do nas.To już nie nasza sprawa. że czytałeś gazety. Zakładam. Poważniejszy kłopot stanowiło jednak to. ale nie musisz się niepokoić. . że. Musiał w jakiś sposób ujawnić kontekst. .. 424 _ Dobrze wiesz.Dobra.Nie. . W całej tej sprawie Salander zawsze była postacią trzeciorzędną. iż wręcz przeczyło zdrowemu rozsądkowi. Było to tak nieprawdop dobne.Mówi Bjórck. że Mikae Blomkvist będzie o nim wiedział. . Coś jednak tam było.ofiar była dziennikarska świnia. która zamierzała zdemaskować go przed całą Szwecją.Co masz na myśli? .. Niebezpieczeństwo groziło mu z dwóch stron. niepr padkowo właśnie on został jej opiekunem prawnym. jaki był Bjurman. co mogłoby prowadzić do in-nych osób. Załatwiliśmy Bjurmanowi tę funkcję.? . Tym bardziej nie podejrzewał. 425 . Istniało więc bezpośrednie ryzyko. Dzień po wizycie Blomkvista zadzwoni! do byłego szef" obecnie siedemdziesięcioośmiolatka zamieszkałego w La-holm.. . Rozmowa była stosunkowo krótka. nie myślę. Znowu dała o sobie znać.Nie. To już dawno zakończone i zapomni ne. Lepsze to niż jakiś nieznany gracz. W spokoju wypoczywaj na tym swoim zwolnieniu. . co może ich doprowadzić do. który w jakiś sposób był zamieszany w tę historię. o co pytasz. _ Miałem na myśli. Usiadł w kuchni przy stole i spoglądając na wody Jungfrufjarden. .Ile wiedział Bjurman? Dawny szef Bjórcka nagle zaśmiał się chrapliwie w słuchawkę.Czytałem.I niewiele się zmieniła. A teraz sprawa sama się rozwiązała. Gdyby zaczęła paplać. że to dobry pomysł. Trzy lata temu wydawało się. . po tym wszystkim Salander na długo zostanie w psy-chiatryku.

Pamiętasz go? . A Bjurman tak przedstawił rzecz. A ja mu je dałem. jednak powód wydawał się sensowny i zrozumiały. że Dag podejrzewał Zalę o zamordowanie tej kobiety.Spróbował wrócić pamięcią do spotkania z Bjurmanem sprzed ponad dziewięciu miesięcy. Mikael chciałby móc do niego zadzwonić i zapytać. 426 Ale jaki on. . Rozmowa była krótka. Pewnego popołudnia Bjurman zadzwonił do niego do pracy i zaproponował wyjście na piwo.Ach tak. jak gdyby tylko próbował pójść na skróty. Mikael nie wiedział. czytając jeszcze raz na swoim iBooku pocztę Daga Svens-sona otrzymywaną na adres na redakcyjnej domenie millennium.. Nazywam się Mikael Blomkvist. iż był opiekunem prawnym Salander. ni zowąd zadzwonił do niego Bublanski i podał mu numer telefonu do Miriam Wu.. Zalachenki tak szybko się nie zapomina. Wykiwał go. Bjórck wstał i podszedł do okna.Aleksander Zalachenko. Rozmawiali 0 strzelectwie i różnych innych sprawach. że spotka Miriam Wu. Zwłaszcza jeśli dotyczyła Zalachenki.. Dopiero około jedenastej wieczorem włączyła komórkę i odebrała.. O co pytał Bjurman? . Powiedział. że Bjurman został już poinformowany . że Bjurman bardzo precyzyjnie 1 ostrożnie dobierał słowa. dlaczego dokument o Irinie P znajduje się w pliku dotyczącym Zali.Co się z nim później stało? Teoretycznie rzecz biorąc. Istniały wręcz uzasadnione powody. omijając krętą urzędową drogę. a Bjurman nie rozgadywał przecież na prawo i lewo. przeciągano sprawę miesiącami. Dałem mu te akta.. Sprawiał wrażenie. a mianowicie. co skłoniło policjanta do zmiany zdania. A raczej porządnie wstawiony.Dobry wieczór. Wyszedł z założenia. sza. Około piątej po południu ni stąd.. do cholery jest? . Był tępy. do cholery.A kim pan... że pytał. Wciąż były tajne. a kto? . Był lekko wstawiony.Owszem. Im dłużej Bjórck się nad tym zastanawiał. W ostatnich tygodniach przed śmiercią Dag coraz więcej czasu poświęcał na szukanie informacji o tym człowieku. .A propos.. że potrzebuje akt tamtego śledztwa. Miriam. Jaką mogłoby to spowodować szkodę. Spotkali się na Starym Mieście. Pytał o Zalachenkę. ale zawsze potrafił dochować tajemnicy. na której wszystko opatrywano klauzulą tajności i cicho. mógł mieć cel? I dlaczego Salan-jgr go zamordowała? VV SOBOTĘ MIKAEL BLOMKVIST odwiedzał Lundaga-tan jeszcze cztery razy w nadziei. nie była to sprawa Bjurmana. przecież minęło już tyle lat. lecz Bjurman skontaktował się z nim ze szczególnego powodu. Do głowy przychodził mu jedyny sensowny wniosek. . gdyby nie fakt. w której pojawił się pewien stary znajomy. Bjórck nie popełnił wielkiego błędu. Sporą część dnia spędził w Kaffebar przy Hornsgatan.jakakolwiek inna możliwość była nie do pomyślenia. jakby chodziło o formalności i biurokrację. ale była nadal nieobecna. zaczął wydzwaniać do Wu mniej więcej co pół godziny. by wziąć go pod lupę już tylko dlatego. zajmuję się sprawą. Chciał prosić o przysługę.se oraz zawartość pliku o nazwie <ZaIa>.. . lecz gdy tylko otrzymał namiar. tym bardziej był przekonany.

Z lekkim zdziwieniem zdała sobie sprawę. Proszę do mnie zadzwonić'. Miała wyłączoną komórkę. dlaczego dzwoni. rozebrał się 1 położył do łóżka. Czuł się sfrustrowany i chciał.jeśli ją podstawić w miejsce niewiadomej . które jest spełnione dla wszelkich możliwych niewiadomych. że spełnia równanie. zaintrygowana. . parszywy pismaku.Dziennikarzem.. (a + b)2 = a2 + 2ab + b2 Część 4 Terminator mode 24 marca . dla której . W zupełnym spokoju siedziała w swoim mieszkaniu przy Fiskargatan na Mosebacke. należy znaleźć wszystkie jego pierwiastki. Późno w nocy Mikael wyłączył komputer. nosi nazwę równania tożsamościowego. z której wyjęła kartę SIM. Z rosnącym zdumieniem śledziła tytuły internetowych wydań gazet i serwisy telewizyjne. Nie zamierzała już używać tego telefonu.poniedziałek 4 kwietnia PIERWSZY TYDZIEŃ policyjnego pościgu Lisbeth Salander spędziła z dala od dramatycznych wydarzeń.Ach tak. zanim Mikael zdołał wyjaśnić. mniej więcej na równi z sektą z Knutby. Odpierdol się. Z irytacją patrzyła na swoje zdjęcie. ZATRZYMANA ZA POBICIE NA STARYM MIEŚCIE 431 Reporter sądowy ze szwedzkiej agencji prasowej przebił konkurentów. Jeden z tytułów ożywił pogrzebane już wspomnienia.8 kwietnia Rozdział 21 Wielki Czwartek 24 marca . To ważne. Nie zadzwoniła. Pierwiastek równania to liczba. O takiej wartości mówi się. W końcu wysłał jej SMS-a. podejrzewaną o zabicie trzech osób należał do największych wydarzeń medialnych roku. że krajowy list gończy wydany za dziewczyną niskiego wzrostu. Śledziła informacje i komentarze w mediach z rosnącym zdziwieniem. Po czym przerwała rozmowę. że objęte tajemnicą 'ekarską dokumenty o jej szwankującej psychice są dostępne w każdej redakcji.strony równania są tożsame. Aby rozwiązać równanie. Mimo wieloletnich starań o zachowanie anonimowości stała się jedną z najbardziej znanych i opisywanych osób w kraju. . które najpierw pojawiło się w internecie. Miriam Wu dosadnie wyraziła swoje uczucia. żeby była Przy nim Erika Berger. Głupio wyglądała. Nie odbierała. W myślach przeklął Tony'ego Scalę i spróbował zadzwonić jeszcze raz. pracuję w „Millennium". Ten Blomkvist. Równanie. zdobywając kopię ekspertyzy medycznej sporządzonej po zatrzymaniu Lisbeth za kopnięcie w twarz pasażera na stacji metra Stare Miasto. a później ozdabiało pierwsze strony wszystkich gazet i czołówki serwisów informacyjnych.

nikt nie odważyłby się na nią rzucić. jakiś samozwańczy stroz porządku rzucił się na nią i przyciskał do podłogi. Gdy go zignorowała. że jest kurwą.nie zdołała przecież przyswoić sobie nawet materiału szkoły podstawowej i zakończyła naukę w dziewiątej klasie bez ocen pozytywnych. iż Lisbeth Salander przyjaźniła się ze znaną lesbijką Miriam Wu. ponieważ jednak była ubrana zgodnie z ekstremalnie punkową modą i miała niebieskie włosy. Społeczeństwo nie powinno mieć wątpliwości. że nie warto nic wyjaśniać umundurowanym przedstawicielom władz. podczas którego sfotografowano ją topless. zanim użyła ona przemocy. wyglądający na trzeźwego. po czym. Karl Evert Blomgren. W rezultacie niedługo potem sąd podjął decyzję o ubezwłasnowolnieniu Lisbeth Salander. Gdy później okazało się. Fakt. w skórzanych spodniach a szelkach i w lakierowanych butach na wysokim obcasie. Gdy lekarze usiłowali ocenić jej stan psychiczny. stał się napastliwy i nazwał ją starą suką. W ogóle nie próbowała wyjaśniać. Najpierw znalazła się pod kuratelą Holgera Palm-grena. Zaczął krwawić. który od razu ją sobie upatrzył. była parlamentarzystką z ramienia partii centrowej. jak to już w podstawówce popadała w konflikt z otoczeniem. gdy zupełnie obcy ludzie spotkani w metrze nazywali ją kurwą. że jest niezrównoważona i skłonna do przemocy.Lisbeth bardzo dobrze pamiętała to wydarzenie. PRZEDSTAWIANA PRZEZ MEDIA diagnoza psychiatryczna Lisbeth Salander różniła się w zależności od wydania i gazety. Odpowiedziała. a na stacji Centrum zmieniła miejsce. usiadł obok niej i zaczął pleść jakieś bzdury. Na miejscu poświadczyła. tak się złożyło. Miriam Wu występowała w performance Benity Costy na paradzie równości . Położył rękę na jej kolanie i próbował nawią? ać rozmowę w rodzaju „dam ci dwie stówy. gdy pociąg zatrzymał się na peronie. uderzając go łokciem w oko. że to pięćdziesięciodwuletni bezrobotny. były zawodnik drużyny unihokejowej z Gavie. iż Blomgren obmacywał Salander. objął ją od tyłu i włożył jej ręce pod sweter. . Jej życiorys uzupełniono przejaskrawionymi opisami. Nie oznaczało to jednak. wcale go nie odstraszył. prokurator postanowił umorzyć sprawę. póki nie pojawiła się policja. jeśli pójdziesz do mnie". Gdyby była chłopakiem. iż mężczyznę już dwa razy skazano za wykroczenia przeciw obyczajności. dlaczego kopnęła Karla Everta Blomgrena. odbiła od podłogi i kopnęła go obiema stopami w nos. Chociaż wagon był na wpół pusty. wystawione na widok publiczny. Na stacji Rádmansgatan wsiadł nieznajomy mężczyzna. Mogła uciec. szepcząc jednocześnie do ucha. Przeklinała swoją płeć i budowę ciała. dla zasady nawet się nie 432 odezwała. Później dowiedziała się. że nie odpowiadała na jego zaczepki. Była na Odenplan i właśnie wracała do (tymczasowego) domu u rodziny zastępczej w Hagersten. a czasem jako schizofreniczkę z wyraźnymi objawami manii prześladowczej. Czasem opisywano ją jako psychopatkę. A teraz owe intymne i objęte tajemnicą lekarską szczegóły znalazły się w internecie. a następnie Nilsa Bjurmana.prowokującym show. Lisbeth Salander nie podobało się. między innymi krzykliwa kobieta z Harnósand. wiele rozszalałych gazet ruszyło na żer. a jako nastolatka spędziła parę lat w dziecięcej Idinice psychiatrycznej. Uważała. przytrzymując się uchwytu. Gdy media odkryły. która. Na szczęście wielu pasażerów obserwowało to zdarzenie. Kiedy zbliżali się do Starego Miasta. że opieka społeczna przerwała dochodzenie w jej sprawie. Wszystkie gazety określały ją jako upośledzoną umysłowo .

Lecz Miaas stawała się coraz bardziej napastliwa. co zdaniem Lisbeth było jasne dla każdego. Przygryzając wargę. na które już odpowiedziała prawidłowo.mówią nauczyciele i koledzy z klasy. skrzętnie cytowane w mediach. co spowodowało zamieszanie w klasie. aż wreszcie Miaas ze złością szarpnęła ją za ramię. zaciskając usta i wydymając wargi. Birgitta Miaas. a obecnie projektantka tkanin. Opinia publiczna zdążyła wreszcie nasycić się wiedzą o Lisbeth Salander. że miała wówczas jedenaście lat. Połączenie domniemanej seryjnej morderczyni lesbijki oraz ekscytującego seksu BDSM przebijało wszelkie inne wiadomości w gazetach. TYLKO RAZ LISBETH zareagowała bardziej emocjonalnie na to. a przy okazji swoich występów udzieliła również kilku wywiadów.433 Poza tym pisała artykuły do gazety gejowskiej. David Gustavs-son. Raz za razem usiłowała skłonić Lisbeth do odpowiedzi na pytanie. mogły tu również zaistnieć powiązania międzynarodowe. która przyszła na zastępstwo. jak bardzo młodzież pozbawiona jest korzeni i jak wiele niebezpieczeństw kryje się w subkulturach typu skinheadzi czy hip hop. a w szczególności mężczyzn. Wiele mediów spekulowało za to o następującej możliwości: skoro . a Miaas była nieprzyjemną nauczycielką matematyki. że Salander miała również powiązania z grupą młodych kobiet flirtujących z satanizmem. ze Lisbeth Salander przez ubiegły rok przebywała za granicą. policja ścigała lesbijkę psychopatkę. Jej uwagę przy kuł pewien tytuł. która propagowała seks BDSM i nienawidziła całego społeczeństwa. Twierdził. Podręcznik zawierał błędne rozwiązanie. mogła stanowić motyw zabójstwa. Ze względu na to. Pod koniec tygodnia media odkryły. Artykuł zajmował całe dwie strony popołudniówki a kilka wypowiedzi wyróżniono w bocznej kolumnie. W odpowiedzi Lisbeth uderzyła Miaas podręcznikiem w głowę. choć zgodnie z kluczem w podręczniku podana przez nią odpowiedź była błędna. 434 BALIŚMY SIĘ JEJ _ Groziła nam śmiercią . Wypowiedzi udzieliła była nauczycielka. Gdy koledzy usiłowali ją przytrzymać. co skłoniło pewnego starszego dziennikarza do napisania artykułu o tym. Jeśli poskładać w całość wszystkie upublicznione tezy. Siedziała więc. był obecnie pracownikiem działu finansów.jak wyszło na jaw . członkinię szajki sadomasochistycznych satanistów. ze uczniowie bali się Lisbeth . a Lisbeth coraz bardziej niechętna do dyskusji. nie pojawiając się w ważniejszych mediach.rozprawa Mii Bergman dotyczyła seksbiznesu. przypomniała sobie. jakoby i ona padła ofiarą przemocy Salander albo była jej wspólniczką w przestępstwach. ponieważ według opieki społecznej Lis-beth Salander była prostytutką. ZE WZGLĘDU NA NIEOBECNOŚĆ Miriam Wu przez pierwszy tydzień owych dramatycznych wydarzeń pojawiły się najróżniejsze spekulacje. ukazany na tle wejścia do jej starej szkoły. wyjaśniając tytuł artykułu. wedle którego Lisbeth Salander groziła kolegom z klasy i nawet nauczyciele obawiali się jej. gdzie na zdjęciu widniał jeden z byłych kolegów Lisbeth. co pojawiło się w szumie medialnym. prychała i wierzgała nogami. Ów kolega. Lisbeth rzeczywiście zetknęła się z Miaas i pamiętała dobrze jej nieczyste zagranie. Lisbeth pluła. Takie domysły ograniczały się jednak w dużej mierze do naiwnego forum internetowego Exilen.

twierdził Teleborian. a nawet sławną. że tego już za wiele. jak David Gustavsson raz za razem powala Lisbeth Salander na ziemię. podczas przerwy na lunch. CAŁA TA PISANINA NA TEMAT Lisbeth Salander sprawiła. oraz że sąd wbrew jego opinii zdecydował przydzielić jej kuratora zamiast zaklasyfikować ją do zinstytucjonalizowanej opieki. jednak wyznawała zasadę. Stefana pod Uppsala. wymuszonych przez rząd w ostatnich dekadach. pochyliła się i wyszeptała. że jeśli znajdzie czas.wówczas potężną bestię o inteligencji szczupaka . Nie omieszkał rzucić kilku kąśliwych uwag na temat cięć budżetowych w opiece psychiatrycznej. Dwa dni później wróciła z kijem bejsbolowym. Wyrazi! ubolewanie. Lisbeth Salander poszła do domu lizać rany. Mógł jedynie powiedzieć. iż stała się osobą znaną w szwedzkim społeczeństwie. Miał głębokie zmarszczki na czole. Koledzy zostawili ją tak. gdy w telewizji zobaczyła wywiad z naczelnym lekarzem kliniki. Od ponad piętnastu lat Lisbeth Salander nie poświęciła ani jednej myśli takiej Miaas czy Gustavssonowi. że jeśli kiedykolwiek jeszcze ją dotknie.Salander. i śmiejąc się. 435 Pewnego razu. Po jakimś czasie nawet koledzy stwierdzili. Gdy pracownicy szkoły zobaczyli. kiedy sąd rozpatrywał jej ubezwłasnowolnienie. Gdy leżał zszokowany na ziemi. Incydent wymknął się spod kontroli. co do pewnego momentu było wręcz zabawne. z którymi nie można sobie poradzić" w . David miał tak wyraźną przewagę nad Lisbeth. tylko płakać i prosić o łaskę. żeby zobaczyć. że jego akcje zaczęły powoli spadać. Lisbeth zapamiętała Da-v'da Gustavssona . sprawdzi. co się dzieje. a później dochodzenie opieki społecznej. gdzie spędziła ponad dwa lata. drapał się po rzadkiej brodzie i zatroskany wyjaśniał reporterce w studiu. że lepiej umrzeć niż się poddać. Lisbeth zauważyła. wpis do akt. zaatakował ją Za salą gimnastyczną. po których runęła na ziemię bez tchu z rozciętą wargą. Był osiem lat starszy niż wówczas. analizowano i pu' blikowano w najdrobniejszych szczegółach: od incydentów 436 w szkole podstawowej aż po pobyt w dziecięcej klinice psychiatrycznej św. Uruchomił coś. To skandal. jakiej potrzebowała. przycisnęła mu kij do gardła. gdy Lisbeth widziała go po raz ostatni. który rzadko przepuszczał okazję. Zanotowała w pamięci. gdy wokół zebrało się wielu kolegów. iż Lisbeth Salander to bardzo trudny przypadek. zaprowadzili Davida do pielęgniarki. czego nie dało się zatrzymać. Lecz ta głupia dziewczyna nie mogła pojąć. a Lisbeth do dyrektora. że żadna z gazet nie opisała najczęstszej formy kuracji na oddziale zamkniętym psychiatrii dziecięcej pod rządami doktora Teleboriana. iż trzy osoby musiały stracić życie w rezultacie owej błędnej oceny. Peterem Teleborianem. wymagający specjalistycznej pomocy. Biorąc pod uwagę warunki fizyczne. że z powodu tajemnicy lekarskiej nie może mówić o konkretnym pacjencie.jako jednego ze swoich największych szkolnych dręczycieli. to go zabije. była bez szans. zniknęli za rogiem. Nadstawiła uszu. gdzie czekała ją kara. że lepiej dla niej będzie nie wstawać z podłogi. a ona była tak bardzo bezbronna. Na środku boiska zdzieliła Davida przez głowę. Zgłębiano jej przeszłość. jaką było umieszczanie „niespokojnych pacjentów. zwiniętą w kłębek i sponiewieraną. a ona jak zwykle odparła atak. by na korytarzu poczęstować kogoś obraźliwą uwagą albo kuksańcem. ponieważ „pewnego razu groziła komuś śmiercią". czym się obecnie zajmują. Wreszcie wymierzył jej dwa porządne ciosy pięścią.

Jej odpowiedzią było zupełne odcięcie się i ignorowanie lekarza. Wszystkie jej wysiłki doprowadziły do tego. że metodę leczenia psychiatrycznego. że jest inny termin na określenie tej metody. Teleborian był bez dwóch zdań najohydniejszym i najgorszym sadystą. gdy leżała unieruchomiona w izolatce. Zastanawiała się. do Uppsali. Gdy Lisbeth patrzyła na twarz Petera Teleboriana w telewizji. lekarzom. z którymi nie można sobie poradzić" oznacza tych.pokoju „pozbawionym bodźców". personelowi szpitala. Usiłowała wyjaśnić swoje zachowanie Peterowi Telebo-rianowi. którzy podważali kompetencje i wiedzę Teleboriana. pracownikom socjalnym. Miała dwanaście lat. dokąd jedzie. To wtedy zaczęła przeczuwać. Wręcz w ogóle jej nie dotykał. że musiała zostać poddana terapii i zdać sobie sprawę ze swoich czynów. które mogłyby wywołać atak. Poddawanie więźniów 5^«-sory deprivation zostało uznane przez konwencję genewską za niehumanitarne. u progu trzeciego tysiąclecia nadal praktykowano w szpitalu Św. Teleborian nigdy jej nie dotknął w sposób sugerujący zainteresowanie seksualne. że w noc swoich trzynastych urodzin leżała unieruchomiona na pryczy. Usiłowała przedstawić swoją wersję policji. że określenie „niespokojni pacjenci. jak wydarzyło się Całe Zło. psychologom. Był to częsty element prowadzonych przez dyktatury eksperymentów w rodzaju prania mózgu. Prześcignął w tej konkurencji brutalnego niechluja Bjurma-na. istniała też dokumentacja świadcząca. Stefana. pielęgniarkom. jakiego Lisbeth Salander w życiu spotkała. gdy z tylnego okna radiowozu widziała wieżowiec Wenner-Gren Center w drodze na północ. Wciąż nje wiedziała. odkryła. czy na małym palcu jego dłoni wciąż było widać ślady jej zębów. Gdy była starsza. Odpowiadał za to. używano tej właśnie metody. którzy w trakcie procesów moskiewskich w latach 437 trzydziestych XX wieku przyznawali się do popełnienia najróżniejszych absurdalnych przestępstw. Z całą pewnością był to swoisty rekord. z którym potrafiła sobie poradzić. czego od niej oczeldwano poza tym. który zaproponował wspólną modlitwę. jej serce zmieniało się w bryłę lodu. Natomiast Teleborian kryl się za . Lisbeth odkryła więc. iż wobec więźniów politycznych. karcącym gestem położył jej rękę na ramieniu. iż niespokojne dzieci nie powinny mieć kontaktu ze stymulantami. że wszystko jakoś się ułoży. czy nadal używa tej samej ohydnej wody po goleniu. Mniej więcej połowę pobytu spędziła przypięta do pryczy w pokoju „bez bodźców". Na jego wyposażenie składały się prycza i pasy do przywiązywania. często stosowaną w XVI wieku. gdy dwie policjantki przywiozły ją do szpitala św. z wyjątkiem zupełnie niewinnych sytuacji. Na początku myślała. Sensory deprivation. Szybko zrozumiała. Stefana. w której Teleborian trzymał w ręku wszystkie atuty. co teoretycznie nazywano opieką nad Lisbeth Salander. Nigdy nie pojęła. Pamiętała każdy szczegół. Zastanawiała się. Wymówkę stanowiła teoria. Było to kilka tygodni po tym. Cała ta sytuacja przerodziła się w rozgrywkę. że nic się jednak nie ułoży. Pewnego razu. a nawet 438 pastorów.

gdy wypuszczano ja. z izolatki. akademickich osiągnięć i psychiatrycznego bla-bla. Dotrzymała obietnicy I wiedziała. gdy on zaciskał pasy. Za to uprzejmie rozmawiała z pielęgniarkami. Jednak nie odzywała się do lekarzy. Stefana. Co skrupulatnie odnotowano. Za pierwszym razem Lisbeth natychmiast włożyła palce do gardła i zwymiotowała na pielęgniarza. podjęła decyzję. więc zdecydowano o przymusowym podawaniu jej trzech tabletek dziennie. kiedy skończyła trzynaście lat. a następnie do rodziny zastępczej. Żadnego z jego czynów nie można było ujawnić ani oficjalnie potępić. że to postanowienie wkurzało Teleboriana 1 przyczyniło się do tego. że co noc związywano ją pasami. Miała świadomość. dlaczego tak postępuje. do której Lisbeth w jakimś stopniu się nawet przywiązała. W efekcie zaczęto związywać ją w pozycji leżącej przed podaniem leku. który stał najbliżej. Stanowiła jej sposób komunikacji z lekarzami. że ona wie. Za zgodą państwa mógł związywać pasami nieposłuszne dziewczynki. Stefana coraz rzadziej umieszczano Lisbeth w izolatce. W owym czasie Teleborian nie był już dyrektorem szpitala św. Od tego momentu odmawiała przyjmowania leków. patrząc mu w oczy. pracowniami stołówki i sprzątaczami. co z kolei wywoływało lęk. nadal leżałaby przypięta pasami do pryczy w izolatce. 439 Pewna sympatyczna pielęgniarka o imieniu Carolina.zasłoną papierów. . Tuż po piętnastych urodzinach nagle przeniesiono ją z powrotem do Sztokholmu. Stawiała tak zaciekły opór. by zauważyła jego obecność. Teleborian postanowił. Jasny komunikat. Przeprowadzka była dla niej zaskoczeniem. że przez pewien czas Lisbeth będzie przyjmować nowy środek psychotropowy. W odpowiedzi Lisbeth nauczyła się wymiotować bez wkładania palców do gardła. Nie miewała już napadów i nie rzucała przedmiotami. a denerwowała go zawsze. to wyłącznie dlatego. Nauczyła się wszystkiego o samokontroli. a jeśli już. W ową noc. zapytała ją kiedyś. W trakcie ostatniego roku pobytu w szpitalu św. Dlaczego nie rozmawiasz z lekarzami? Ponieważ nie słuchają. co 440 jak sądziła Lisbeth . że już nigdy nie zamieni ani słowa z Peterem Tele-borianem ani żadnym innym psychiatrą czy neurologiem. Gdyby Teleborian mógł sam decydować. otwierać jej usta i zmuszać do połknięcia leku. Lisbeth spojrzała na nią zdziwiona. że w taki czy inny sposób zdenerwowała Petera Teleboriana. Odpowiedź była przemyślana. I za każdym razem. że jej milczenie to najzupełniej racjonalna decyzja. To był jej własny prezent urodzinowy. A on wiedział. Była gotowa zapłacić tę cenę. opinii. który utrudniał jej oddychanie i kojarzenie.stanowiło jedyny powód tak nagłego wypisania jej z placówki. Wciąż próbował przełamać jej uparte milczenie i zmusić. Dokumentowały. iż wszystkie tego rodzaju komentarze dołączano do jej kartoteki. gdy tylko ją widział. iż personel musiał przytrzymywać ją siłą. Jej gwałtowny sprzeciw i związany z tym dodatkowy wysiłek personelu doprowadziły do zaniechania dalszych prób. widziała jego podniecenie. unieruchomiona na plecach Lisbeth. co do nich mówię. Wiedziała.

. Był wyraźnie sfabrykowany. JEDEN Z NAJBARDZIEJ zdumiewających artykułów Lisbeth znalazła w wydaniu internetowym pewnej lokalnej gazety ze środkowej Szwecji. że zmartwiona przyjaciółka z dzieciństwa musiała odkryć jej biseksualizm już w podstawówce. po czym wyłączyła komputer i zapaliła papierosa. najwyraźniej jednak nie miała pojęcia. jednak Lisbeth naprawdę przestała chodzić do szkoły w wieku dwunastu lat.Miała wyraźne problemy z tożsamością seksualną . Sama nie przypominała sobie ani owych wydarzeń. a później dopiero od tego momentu. odnotowując wyraźną lukę w ogólnie dostępnej wiedzy na jej temat. przeszedł na emeryturę. Lisbeth zmarszczyła brwi. jaki przypuścił na sąd za decyzję o nieza-mknięciu Lisbeth w zakładzie. media przegapiły Całe Zło. kiedy opisywane wydarzenia miały się rozegrać.wspomina Johanna. Artykuł był niejednoznaczny w kwestii.wielokrotnej morderczyni. Nie zgodził się na wypowiedź dla prasy. To biseksualistka . Przeczytała tekst trzy razy. 441 Dalej autor podał kilka zapamiętanych przez Johannę szczegółów. Albo ów reporter trafił na niesłychaną mitomankę. jakie pytania powinna zadawać. to właśnie wywiad z Johanną dotknął Lisbeth najbardziej.A teraz widziała go w telewizji. pozostawała na uboczu. Lisbeth z pewnym zainteresowaniem czytała interpretacje swojego życiorysu. Poprzedni naczelny lekarz szpitala już nie żył. Atak.twierdzi przyjaciółka z dzieciństwa. która. okazał się celny i wzbudził oburzenie reporterki w studiu. ściganą za trzy morderstwa określa się jako zamkniętą w sobie ekscentryczkę. Usiadła we wnęce okiennej na poduszce z Ikei i spoglądała przybita na światła migoczące w ciemności. ani tego. Mimo całej tej szaleńczej fali absurdalnych tekstów z minionego tygodnia. czy Teleborian wciąż jeszcze fantazjuje o tym. NAWET ŁAGODNIEJSZE REPORTAŻE społeczne o tytułach w rodzaju „Państwo zawiodło" czy „Nie otrzymała potrzebnej pomocy" nie mogły umniejszyć jej roli jako wroga publicznego numer 1 . by zaspokoić jego fantazje. Nikt nie potrafił sprzeciwić się słowom Petera Teleboriana. a teraz częściowo odgrywał rolę kozła ofiarnego. jedna z niewielu szkolnych przyjaciółek ściganej. Zapamiętała nazwisko autora i umieściła na liście przyszłych obiektów do obserwacji. albo sam zmyślił temat. Mimo. Ii . które wydarzyło się tuż przed jej trzynastymi urodzinami. Właściwie nie przypominała sobie. mającą w swoim czasie poważne trudności w dopasowaniu się do środowiska szkoły. by miała przyjaciółkę o imieniu Johanna. że trafiła pod jego opiekę. która w napadzie szaleństwa dokonała egzekucji trojga szanowanych obywateli. nieograniczonego dostępu do objętych klauzulą poufności najintymniejszych szczegółów jej życia. choć przeprowadzała wywiad. czy też może jest już za stara. jak się wydawało. który przewodniczył w sprawie Salander. Martwiliśmy się o nią. by kiedykolwiek mogła określić kogoś mianem swojego przyjaciela. który w dodatku próbowałby zaangażować ją w życie szkolnej wspólnoty. Oznaczało to. . Mimo wielu prób zaangażowania jej w życie wspólnoty. Informacje na jej temat dotyczyły okresu od przedszkola do jedenastego roku życia. Dwudziestosześcioletnią kobietę.Bardzo wcześnie wyszła na jaw jej inność i biseksualność. Zastanawiała się. gdy w wieku piętnastu lat wypuszczono ją z psy-chiatryka i umieszczono w rodzinie zastępczej. Sędzia.

albo .daleko bardziej niż wszystkie te incydenty na szkolnym boisku . Na komputerze utworzyła odrębne pliki dla wszystkich osób i zaczęła uzupełniać je nowymi informacjami. w których nocą nikt nie dyżurował. Intranet policji skonstruowano zgodnie z regułami sztuki. Wiele z nic i to małe.442 Zdawało się.niemal równie dobra możliwość . W WIELKANOC LISBETH zaczęła rozpracowywać śledztwo. Jeśli policja chciała uwydatnić jej skłonność do przemocy. a najróżniejsze pułapki mogły ściągnąć na włamywacza niepożądaną uwagę. który zgodziłby się dla niej pracować. przeważnie brakowało alarmów antywłamaniowych i kamer. ale nie do lokali . żeby w przyszłości zdobyć dostęp. Po paru dniach Lisbeth zidentyfikowała Sonję Modig jako jedyną policjantkę w zespole. badała strukturę policyjnej sieci komputerowej. Lisbeth Salander nie udało się włamanie na potrzeby re-searchu. użyto osobnych kabli oraz odizolowano sieć od wszelkich połączeń z zewnątrz i od internetu. który nie pojawił się w żadnym reportażu.będąc bezpośrednią przyczyną odesłania jej do Uppsali i umieszczenia w szpitalu Św. zupełnie jednak przegapiła Jerkera Holmberga.sieć powinna uznać ją za osobę upoważnioną. Zanotowała. Przed czterema laty. Innymi słowy. jednak z nieznanych powodów postanowił przemilczeć Całe Zło. próbując włamać się do sieci z zewnątrz . których bazy danych mieściły się na serwerze w siedzibie policji. Oprócz biegania z mopem i wiadrem poświęciła też jakieś dziesięć minut na szczegółowe zbadanie planów budynku w Miejskim Urzędzie Budowlanym. sprawdzając. W tym względzie policyjni eksperci od zabezpieczeń pozostawili na szczęście ogromną lukę. Odnotowała nazwiska Faste i Svensson. to śledztwo z tamtego zdarzenia stanowiło wyjątkowo obciążającą okoliczność w jej życiorysie . Przeanalizowała swoje możliwości. Odniosła druzgocącą porażkę. że postępowanie przygotowawcze nadzoruje prokurator Ekstróm i że to on zazwyczaj wypowiada się dla mediów. Taki posterunek mieścił się w L&ngvik pod Vasteras. a w dzień pracowało tam trzech policjantów. w związku z pewnym zleceniem dla Dragana Armanskiego. nieco otyły mężczyzna w źle skrojonej marynarce. po czym złożyła podanie o pracę jako sprzątaczka w bibliotece na okres letni. a zarazem tę. że ktoś spośród prowadzących śledztwo przekazuje informacje mediom. Z informacji w mediach złożyła sobie całkiem niezły obraz grupy dochodzeniowej.zabezpieczenia policji okazały się zbyt wyrafinowane. że włamanie do policyjnego intranetu wiąże się z wyjątkowymi trudnościami. Lisbeth wiedziała. Właściwe śledztwo prowadzi komisarz Jan Bublanski. czy osoba postronna może dostać się do rejestru karnego i szukać tam informacji na 443 własną rękę. Stefana. Było to dla niej zdumiewające. Postanowiła jednak. że warto byłoby poświęcić trochę czasu i energii. uie było jednak niemożliwe. potrzebny był tu policjant z własnym dostępem. która znalazła ciało adwokata Bjurmana. Zajmował około 130 metrów kwadratowych w tym samym budynku co miejscowa biblioteka i Kasa Ubezpieczeniowa. który siedział z boku na kilku konferencjach. lokalne jednostki. Robiła to już wcześniej. Mnóstwo posterunków w całym kraju było podłączonych do sieci. Miała klucze do budynku. Materiały dotyczące postępów w śledztwie znajdowały się rzecz jasna na używanych przez dochodzeniowców komputerach.

przeniesie do niego książkę adresową. Odkryła za to. sWoim kolegą z branży hakerskiej. ze względu na klauzulę tajności. Był on ekonomistą zatrudnionym jako cywil. którym skradła tożsamość. w razie potrzeby. nie mogła być zaangażowana. tak by pozostała niezauważona. nie zamierzali więc go niszczyć. Uważali się za hakerów. Chcieli mieć dostęp do funkcjonującego systemu. że . Musiała jednak poruszać się po systemie bardzo ostrożnie. pierwotną wersję jej programu szpiegowskiego. że żadna z osób. Odkryła. Lisbeth Salander. Przez kolejny rok rozpracowywała razem z Plague'em. w wydziale do spraw oszustw. Lecz w trakcie pracy zdołali zgromadzić niemal sto tożsamości policjantów w służbie czynnej. Lisbeth liczyła. przejrzała swoją listę i stwierdziła. gdzie miała objąć stanowisko za kilka tygodni. aby móc uzyskiwać informacje poprzez włamanie z zewnątrz. Posługując się tożsamością policjantów z posterunku. ponieważ Ottosson zostawiła swojego laptopa Dell w szufladzie niezamkniętej na klucz. miała dostęp do rejestru karnego.na tak wiele nie mogła liczyć. Policyjny wydział do spraw zabezpieczeń dysponował na przykład automatycznym alarmem. włączyłby się alarm.posterunku. gdyby jakiś policjant wszedł do systemu poza godzinami pracy albo częstotliwość przeszukiwania rejestru znacznie się zwiększyła.jako aktywny element zintegrowany z programem Microsoft Explorer oraz jako kopię zapasową w książce adresowej Ottosson. Odnalezienie loginu i hasła pod podkładką na biurku dowódcy posterunku zajęło jej pięć minut. Tak więc używała w pracy prywatnego komputera. wspinając się do okna w łazience na drugim piętrze. Plague dokonał przełomu. uzyskali przynajmniej możliwość zniszczenia go za pomocą najróżniejszych złośliwych wirusów . Uzyskała wiele informacji na jej temat. iż starała się o stanowisko śledczego w wydziale do spraw oszustw sztokholmskiej policji i że została przyjęta. nie został upoważniony Przy okazji uzyskała też loginy i hasła dwojga zatrudnionych na posterunku policjantów. nie mogąc włamać się do policyjnego systemu. nie uczestniczy w badaniu sprawy trzech zabójstw . Jeśliby więc chciała znaleźć w systemie informacje o śledztwach. w tym trzydziestodwuletniej Marii Ottosson. jak również bieżące rezultaty poszukiwań. że przeniesie ją do komputera w swoim nowym miejscu pracy. Żałosne. uchylanego na noc podczas upałów. włamując się do domowego komputera szefa policyjnego wydziału do spraw zabezpieczeń systemu. że bez większych trudności może tam wejść. że nawet jeśli policjantka kupi nowy komputer. Umieściła go w dwóch miejscach . W jej komputerze Lisbeth znalazła informację. a nie za sabotażystów. przejęcie kontroli nad 445 systemem komputerowym policji. który objeżdżał go kilkakrotnie samochodem. który zadziałałby. w jakie lokalna policja. teoretycznie rzecz biorąc.czym jednak żadne z nich nie było zainteresowane. Tak oto Lisbeth i Plague. że po pewnym czasie zarzucili projekt.0. Wiązało się to jednak z tak poważnymi trudnościami. więc sam nie miał głębokiej wiedzy w zakresie informatyki. Świetnie! Lisbeth uruchomiła komputer i włożyła do napędu płytę z programem Asphyx 1. Istniały też duże szanse. Za to zdołała bez większych problemów wejść do systemu i poznać szczegóły listu gończego. Lisbeth zainstalowała program również w komputerach stacjonarnych na biurkach. a do czego. lecz zgromadził aż nadmiar danych na swoim laptopie. a po całej nocy prób poznała strukturę sieci oraz zorientowała się. d° jakich danych dowódca miał dostęp. pod których mogli się podszywać. Po zmroku posterunku pilnował tylko jeden ochroniarz z Securitas.

Zdjęcia ukazywały kwiaty i zapalone znicze przed wejściem do budynku w Enskede. iż Dag Svensson pracował nad obszernym reportażem dla „Millennium". że Blomkvist udzielił . Jednak na tej fotografii była tak niepodobna do siebie. a ze względu na brak kolejnych doniesień z pościgu za podejrzaną. asocjalnej morderczyni. Na twarzy Lisbeth pojawił się pierwszy tego dnia krzywy uśmieszek. członka Greenpeace. jedynej kobiecie wśród ofiar tego dramatu. Te ostatnie ukazywały niewyraźną. z którego wynikało. Nilsa Bjurmana prezentowano jako szanowanego i zaangażowanego społecznie adwokata. Jej zdziwienie wzrosło. Przedstawiono go jako przenikliwego i odważnego reportera. Mii Bergman i Nilsa Bjurmana przedstawiono w długim artykule w jednej z popołudniówek. że z informacji medialnych wcale nie wynika. Opisywano ją jako urocza. Norrkóping. Hakansson potwierdził obraz Bjurmana jako człowieka walczącego o prawa zwykłych ludzi. istniały jeszcze jakieś pojedyncze fotografie ze starych albumów szkolnych oraz zrobione przez nauczyciela 446 na wycieczce klasowej do rezerwatu w Naćka. Poza fotografią paszportową sprzed czterech lat. NIE PRZECZYTAŁA WYPOWIEDZI Mikaela Blomkvista cytowanej w internetowym wydaniu „Aftonbladet". że dopiero w samą Wielkanoc odkryto. skupiły uwagę na ofiarach. a głowę lekko wysuniętą do przodu. gdy zdała sobie sprawę. Dagowi Svenssonowi poświęcono stosunkowo niewiele miejsca. że z niezrozumiałych powodów brutalnie zamordowano troje porządnych obywateli.widziano ją i ścigano między innymi w Uppsali. Od wtorku media dreptały w miejscu. wykonanym. usta zaciśnięte w kreskę. Sporo zainteresowania poświęcono Mii Bergman. oraz zdjęciem z rejestru policji. Dopiero we wtorek wieczorem. „aktywnie działającego w sprawach młodzieży". że niewiele osób mogłoby ją rozpoznać. kolegów z uniwersytetu i promotora. samotną postać. jednak zainteresowanie mediów skupiało się na jego partnerce. i szalenie inteligentną młodą kobietę o imponującym życiorysie i świetnej perspektywie. Taki wygląd potwierdzał teorię o opóźnionej umysłowo. odkryła. LISBETH Z ZAINTERESOWANIEM śledziła szczegółowe opisy trzech ofiar. Jedną kolumnę zajmowała wypowiedź przyjaciela Bjurmana. który miał kancelarię w tym samym budynku. Sylwetki Daga Svenssona. Zacytowano zszokowanych Przyjaciół. jedną z nielicznych rzeczy przemawiających na korzyść Lisbeth było to. Góteborgu. jakim tematem się zajmował. Malmó. Natomiast pewien pracownik Komisji Nadzoru Kuratorskiego opisywał zaangażowanie adwokata w pomoc dla swojej podopiecznej. gdy miała dwanaście lat. gdy miała osiemnaście lat (i była zupełnie nie do poznania). oddaloną od innych. Z lekkim zdziwieniem Lisbeth zauważyła. dający lepsze pojęcie o szczegółach jej wyglądu. że jej zdjęć było naprawdę niewiele. BIORĄC POD UWAGĘ zainteresowanie mediów. Pierwszym 447 pytaniem było „Dlaczego?". gdy ową wypowiedź przytoczono w telewizyjnym serwisie. a media powielały to przesłanie. a zarazem kolegi po fachu. Hassleholm i w Kalmarze oraz że rozesłano do wszystkich posterunków zrekonstruowany komputerowo portret. którą miała również w prawie jazdy. Na zdjęciu paszportowym miała świdrujące spojrzenie. Jana Hikanssona.

rozmyślając. po czym utworzyła nowy dokument o nazwie [Dla Mik-Blom] i napisała jedno jedyne słowo. że wkrótce będzie musiała to zrobić. Zmagała się ze sprzecznymi uczuciami. jaką tak naprawdę „Millennium" prowadzi grę. Lisbeth zawsze była czemuś winna. I musiał to być jedyny mężczyzna w całej Szwecji. Później zrozumiała. to jakoś z tego wybrniemy i będziemy mogli spać spokojnie. żeby zrobił jej krzywdę. że nie wierzy w jej winę. a jego upór graniczył z manią. Jeszcze mógł okazać się użyteczny. jak przeczytał jej wiadomość. Połączyła się z serwerem w Holandii i kliknęła na ikonkę MikBlom/łaptop. kto zamordował Daga i Mię? . że Mi-kael włączył komputer. Jego odpowiedź nadeszła zaraz po tym. Mikaelem Blomkvistem nie można było w żaden sposób kierować. że to nieprawda. Może więc być przydatny do czasu. Chociaż można być w różnym stopniu odpowiedzialnym. Mikael 448 Blomkvist . Folder <LISBETH SALANDER> z dokumentem [dla Sally] był doskonale widoczny na samym środku pulpitu. który twierdził.] Dobra.jeśli 449 tak. Kim. Nie wolno jednak ignorować faktu. zastanawiała się. [To ty jesteś dziennikarzem. Mógł jednak poruszać się tam. Siedziała tak. ponieważ zdecydował. z którym w żadnych okolicznościach nie chciała się spotkać. powiedz mi. jest Zala? To on stanowi Powiązanie? Wiesz. Kliknęła i zaczęła czytać. nie odpuszczał aż do końca. Następnie napisała krótką wiadomość. Utworzyła kolejny dokument o nazwie [KALLE BLOM-KVISTJ. Nagle zyskała sprzymierzeńca albo przynajmniej potencjalnego sprzymierzeńca. Do tej pory była sama przeciwko całej Szwecji. by zacząć działać. a na jej twarzy pojawi' się drugi tego dnia krzywy uśmieszek. Westchnęła. a mimo to wynajął jakiegoś pieprzonego samca.absolutnie mylnych informacji. Był dobry w rozwiązywaniu zagadek. patrząc na list Mikaela. /Mikael. do cholery. Lisbeth Salander zmarszczyła brwi. iż na scenie pojawił się Kalle Blomkvist. Gdy zabierał się do czegoś. [Lisbeth. Nie ma niewinnych. był raczej przewidywalny. że Dag Svensson pisał reportaż o zabezpieczeniach komputerowych i włamaniach do systemów. Sam musiał chcieć coś zrobić. że to go rozdrażni. że nie będzie postępował według ustalonych przez nią reguł. Nils Bjurman nie żył. Wkurzasz mnie. Czas zarzucić przynętę. Prawdziwy naiwniak. To już nie jej sprawa. co w swojej prostocie stanowiło całkiem zgrabne i przejrzyste równanie. gdy nagłe zauważyła. Tego dowiedziała się w Hedestad.] . dobry człowiek. A przypuszczała. by Lisbeth spokojnie wyjechała z kraju. Wiedziała.jak zawsze cholernie naiwny. Innymi słowy. Dowiedz się. I potrzebował moralnego uzasadnienia. Wiedząc. Niestety. Twierdził. odkąd skończyła dziesięć lat. Potem siedziała dłuższą chwilę. Zastanawiała się chwilę. [Zala] To powinno dać mu do myślenia. Miał swoją szansę. aż nadarzy się okazja. gdzie jej nikt nie powinien zobaczyć.

że ktoś szuka jej. błagając. Ważący sto sześćdziesiąt kilogramów samotnik Plague . Doznała nagłe lekkiego szoku. Potem się zastanowiła. Oznaczało to. SKORO JUŻ ZACZĘŁA WĘSZYĆ. Armanski wydał instrukcję. Zawahała się chwilę.Tak jak się spodziewała. szukając Aleksandra Zalachenki. sygnalizująca. ponieważ . otwierając twardy dysk Dragana Armanskiego.> <Czego chcesz?> <Kim jest ten Zalachenko. gdy w jej komputerze coś zadźwięczało. Potrzebujesz pomocy? > Lisbeth zawahała się. by wyciągnąć wtyczkę i się rozłączyć. Jeśli wierzyć gazetom. Nie czytasz poczty?> <To jak mnie znalazłeś? > <Skióld. teraz Plague. że ktoś szuka jej przez komunikator ICQ. zanim ponownie odwiedzi gabinet byłego szefa. że musi skorygować automatyczne działanie systemu monitorującego. A w takim razie nie było zbyt wielu możliwości. Już miała wyjść z jego komputera. Skióld nie miał ICQ na swoim komputerze. Po dacie poznała. Przeczytała raport. a na pasku zadań zaczęła migać ikonka. Nie figurował w rejestrze.o ile wiedziała . którego szukałaś? > 451 <MYOB> <?> <Mind Your Own Business. że posłużysz się którąś z tożsamości posiadających największe uprawnienia. Uruchomiła ICQ i napisała: <Czego chcesz. > <Co się dzieje?> <Fuck off. że wiadomość wysłano jakąś godzinę po jej grzecznościowej wizycie pod koniec stycznia. Co oznaczało. Wchodząc do systemu. Najpierw Blomkvist. Niewiele starszych osób miało taki komunikator.> <"|'> <Wsadź sobie ten palec. Założyłem. lecz założyła . Plague. próbował grać na jej uczuciach. odpisał natychmiast. Nie wiedziała. Też mam tę listę. Rozdział 22 Wtorek 29 marca . jaki sporządził na jej temat w drugi dzień świąt i zamyśliła się.niedziela 3 kwietnia WE WTOREK PRZED POŁUDNIEM Lisbeth Salander włamała się do rejestru karnego policji kryminalnej. dla kogo raport został napisany. ponieważ posługiwali się nim głównie młodzi doświadczeni użytkownicy komputerów. Uśmiechnęła się i wyszła z jego komputera. Nieprzebrane tłumy ciągnęły jej z odsieczą. Instynkt podpowiadał jej. by odzyskała rozum. kontynuowała poszukiwania. żeby pomóc w jej schwytaniu. Poświęciła chwilę na przejrzenie poczty Armanskiego. posłużyła się tożsamością inspektora Douglasa Skiólda. pięćdziesięciopięcioletniego policjanta z dystryktu Malmó. > < A myślałem. <Wasp. A to dopiero. Plague?>. w porównaniu z tobą jestem wzorem normalności. ale nie znalazła nic istotnego.nigdy nie został skazany w Szwecji. by w jego gabinecie zainstalowano ukrytą kamerę. co zresztą nie było dziwne.jak to określasz . gdy natknęła się na wiadomość do szefa działu technicznego Milton Security.jedyną sensowną możliwość . Trudno cię znaleźć. nie figurował nawet w ewidencji ludności. że to ja jestem .nieprzystosowany społecznie.iż Armanski współpracuje z policją.

Żadnej zapory sieciowej. Odezwała się do Plague'a na ICQ. ewentualnie do domowego komputera. prowadzący postępowanie przygotowawcze. <tle dajesz? > <10 000 na twoje konto + koszty i 5000 dla twojego pomocnika^ < Odezwę się. Spodziewała się wyników nie wcześniej niż za dwa tygodnie. Chcę sczytywać jego dysk w czasie rzeczywistym. przy nim Lisbeth można by nazwać wzorem w zakresie umiejętności społecznych. Koszty wyniosły sześć tysięcy koron. aż utworzy się proste oprogramowanie. miała więc nadzieję. Nie chciała g0 rozpieszczać zbyt wysoką sumą.komunikował się ze światem niemal wyłącznie przez internet. po czym otworzyła kopię laptopa prokuratora Ekstróma.->botę. Do tego bonus za szybką . a później potrzeba by jeszcze kilku dni na przesłanie całej zawartości na lustrzaną kopię dysku. > W CZWARTEK RANO dostała wiadomość od Plague'a.> < Dlaczego strzelałaś? > <Piss off. Nie podpisała wiadomości. że Plague rzadko wychodzi ze swojego mieszkania w Sundbyberg. Plague wystukał następną linijkę. Po dziesięciu minutach znów uruchomiła komputer i napisała do Plague'a na jego adres na hotmailu. Daj znać na hotmaila. która potrafi cię wytropić. Gdy nie odpowiadała. Czterdzieści osiem godzin to doskonały wynik. Lisbeth podejrzewała. polegający na przemycaniu do komputera małych fragmentów informacji kilobajt po kilobajcie. Jej treść stanowił adres ftp. Akceptujesz taką kwotę?> 453 <Jasne. które komisarz Jan Bublanski wysiał prowadzącemu postępowanie.] Wiedziała. Broń? Nowy paszport? > <Jesteś socjopatą.> <W porównaniu z tobą?> Lisbeth wyłączyła ICQ.> <Zamierzasz jeszcze kogoś zabić? Mam się czego obawiać? Jestem chyba jedyną osobą. Wystarczyło podpiąć się pod kabel i ściągnąć dane. Hostile takeover i kopia lustrzana twardego dysku. usiadła na sofie i zaczęła się zastanawiać. sygnalizujący nadejście odpowiedzi. Lisbeth była pod wrażeniem. dwoje dzieci i łącze 452 szerokopasmowe w swojej willi. Po piętnastu minutach znów rozległ się dźwięk komunikatora ICQ. Wyobrażasz sobie? Zero zabezpieczeń. > <Zajmij się sobą. nawet za pomocą genialnego programu Plague'a i specjalnie zaprojektowanego sprzętu. to żmudny proces. to nie będziesz musiał niczego się obawiać^ <Nie obawiam się. [Prokurator Ekstróm. <Jak to zrobiłeś? > <Cztery osoby w rodzinie mają komputery. Ma żonę. lecz Ekstróm po . iż wychował sobie jakiegoś pryszczatego nastolatka. Przeprowadzenie hostile takeover.> Zawahała się chwilę. żeby wyjechać z kraju?> <Nie. jak często Ekstróm używał komputera. teoretycznie wręcz niemożliwy. Szybkość procesu zależała od tego. że zgodnie z regulaminem takie raporty nie powinny wyjść poza siedzibę policji. który wykona robotę w terenie. Lisbeth była zdumiona. W ciągu godziny przeczytała wszystkie raporty. po czym przelała przez internet trzydzieści tysięcy koron na konto Plague. Usadowiła się na ikeow-skim krześle Verksam. mieszka w Taby. <Jesteś tam? Potrzebujesz pomocy. To było zbędne. Potrzebowałabym dostępu do jego laptopa. jeśli będziesz czegoś potrzebowała.

opisujący podjęte kroki i adresy objęte okresową obserwacją. gdzie łącze internetowe nie miało zabezpieczeń. 454 powiedziała się też. będąc tam z Mimmi? Co za idiotyczny pomysł. Bohman nie był zbyt subtelny. Lista była krótka. gdzie jej szukać. Prokurator Ekstróm przekazywał mediom wszelkie świństwa na jej temat.to byłby dla niego niezły orzech do zgryzienia. że w rezultacie sprawdzono kolejne adresy. który wykorzystał swo pozycję w Milton Security. że zespół Bublanskiego nie ma najmniejszy0^ wskazówek. Sama ni omieszkałaby oszukać klienta. Zerknęła na swojego PowerBooka. Miel na wszelkie sposoby pomagać w jej schwytaniu. widząc. we-Szla na jego twardy dysk i utworzyła dokument [MB2]. gdzie ją widywano. iż żadne zabezpieczenia nie chronią przed tępotą pracowników. Moralność Lisbeth Salander była wybiórcza. Zapamiętam to sobie. kiedy wniesie przeciwko niej oskarżenie. jedn wobec niej zachowywał się raczej poprawnie. oddelegował dwóch swoich pracowników d zespołu śledczego Bublanskiego. Wyn1' kało to z treści jego maili. że osobą odpowiedzialną za przecieki do mediów był sam prokurator Ekstróm. Dzięki. Ar manski. nie żądając nagrodzenia. Natomias Eriksson to skorumpowany śmieć. Dlaczego zataił tamtą historię? Weszła na dysk Ekstróma i w ciągu godziny przejrzała jego dokumenty Po skończeniu. jeśli w pracy obowi wałaby ją tajemnica służbowa. LISBETH SZYBKO ODKRYŁA.] . biorąc pracę do domu. zapaliła papierosa. Bez większych problemów odkryła. co w praktyce oznaczał iż Milton Security sponsorowało pościg policji za nią. Ekstróm nie wiedział o tym śledztwie. IM DŁUŻEJ NAD TYM ROZMYŚLAŁA. zyskiwał na popularności i przygotowywał grunt na dzień. ale również mieszkanie Mikaela Blomkvista. dlaczego nie było z jego strony przecieków w sprawie tamtego śledztwa. mimo że nie kontaktowała się z nimi od powrotu do Szwecji. Przez chwilę czuła się zagubiona. W piątek dochodzeniowcy Ekstróma natrafili nawet na ślad prowadzący do Evil Fingers. Włączyła znów komputer.prostu to zignorował. Tak. Cholera. w których odpowiadał na pytania dotyczące opinii medycyny sądowej o stanie Lisbeth oraz o jej powiązaniach z Miriam Wu. Nie znalazła tam ani jednej wzmianki o wydarzeniach z 1991 roku. ale pod warunkiem że sobie na to zasłużył. Po raz kolejny potwierdzało to tezę. Zmarszczyła brwi. Dlaczego jednak nie ujawnił śledztwa z 1991 roku? To ono było bezpośrednim powodem zamknięcia jej w szpitalu św. Z komputera Ekstróma uzyskała wiele istotnych informacji. Oczywiście Lundagatan. o co mu chodzi. kto z stał oddelegowany. Zapytaj go. że Dragan Armanski. w ten oto sposób dziewczyny z zespołu prawdopodobnie już nie należą do grona znajomych Lisbeth Salan-der. co nasuwało zadziwiający wniosek. po co zwracałam na siebie uwagę. Z zainteresowaniem przeczytała raport. Spochmurniała. tym bardziej była zdezorientowana. 455 \ [Przez prokuratora E idzie przeciek do mediów. Przypuszczała. stary adres Miriam Wu przy S:t Eriksplan oraz restauracja Kvarnen. Nie zrobiłaby tego. by oszukać klientkę firmy. Najpierw odkryła. Pieprzony Kalle Blomkvist . Stefana.

że Mikael nie próbował jej wkurzyć. ale rozmawialiśmy kiedyś o przyjaźni. gdzie prezentował się jako odpowiedzialny i szanowany za granicą ekspert w dziedzinie psychiatrii dziecięcej. Była przekonana. jak do tego doszedł. Wysunąłem hipotezę. Doznała szoku. Nie wiedziała. że chce się dowiedzieć. Dag i Mia zamierzali ujawnić informacje na temat seks-handlu. to chyba tylko Peter Te-leborian może ci pomóc. Nie wiem. ani kawałka sera. Nie miała pojęcia. [Co zrobisz. Odkryła. Powiedziałem. Już niemal od półtora roku w razie potrzeby wymieniała się tożsamością z Irenę Nesser. Za to zaczął tłumaczyć. Z garderoby wyjęła blond perukę i uzbroiła S1C w norweski paszport na nazwisko Irenę Nesser. Nie miał pojęcia.To powinno wystarczyć. Wzmianka o przyjaźni sprawiła. który za pośrednictwem 457 Plague'a znalazł się w rękach Lisbeth. nie miała już ani okruszka chleba. Nawet jeśli mnie nie lubisz. co się stało z miliardami Wennerstróma. kto zabił jego przyjaciół. Potem zdała sobie sprawę. Tak naprawdę zszokowała ją jednak uwaga o miliardach Wennerstróma. Zajął się sprawdzaniem poczty i dopiero po piętnastu minutach odkrył jej wiadomość. że przyjaźń opiera się dwóch sprawach . jeśli faktycznie oszalałaś. /M] 456 Początkowo wzmianka o Peterze Teleborianie wprawiła ją we wściekłość. Czytała wiadomość wiele razy. co to za człowiek. możesz na mnie liczyć. co wykombinowała. że sto mililitrów płatków owsianych. [Lisbeth. żebyś zamordowała Daga i Mię. Istniała naprawdę. Jej zapasy Biłbyś Pan Pizza i innych produktów żywnościowych skończyły się kilka dni temu.szacunku i zaufaniu. że mogło to w jakiś sposób stanowić motyw zabójstwa. że nie popełniła żadnego błędu i że nikt na całym świecie nie wiedział. aż Mikael połączy się z in-ternetem. jak odpowiedzieć. i prawdopodobnie znał go tylko z telewizji. Ale nie mam żadnego punktu zaczepienia. żeby moje przypuszczenie okazało się prawdą. W końcu napisała [Tajne 4]. . Nie jestem twoim wrogiem. Nie mogła niestety tego zrobić zamknięta w mieszkaniu. Czekała cierpliwie dwie godziny.] Wyłączyła komputer i usiadła we wnęce okiennej. Ten argument Lisbeth potrafiła zrozumieć. Musiała kogoś odszukać. dziewięć dni po zabójstwach. by zacząć zdrowiej się odżywiać. [Przemyślę to. które odruchowo kupiła z myślą. Zaufaj mi. Lisbeth wyszła z mieszkania na Mosebacke. Mikael odpowiedział dokumentem [Tajne 3]. trochę rodzynków i dwieście mililitrów wody po minucie w mikrofalówce staje się jadalną owsianką. jeśli to byłam ja?] Miało to być osobiste pytanie. naprawdę możesz mi ufać. Była bardzo podobna do Lisbeth. Nikomu nie zdradziłem twoich tajemnic. by zmusić go do działania. że poczuła ciężar na duszy. DOPIERO OKOŁO JEDENASTEJ wieczorem w piątek. Nie dał się złapać. a trzy lata temu zgubiła paszport. Przez ostatnie trzy dni jadała głównie płatki owsiane. Ale nie wydaje mi się. Nie tylko brak jedzenia skłonił ją do wyjścia. co między nami poszło nie tak. a po kolejnych pięciu odpowiedział dokumentem [Tajne]. Zmiękła odrobinę i odpowiedziała dokumentem [Tajne 2]. Mam nadzieję i modlę się. Nawet tego.

Wybrała tę restaurację ze względu na mniejsze prawdopodobieństwo natknięcia się na kogoś z dawnych kolegów z Milton Security niż w przypadku McDonaldsa w pobliżu Slussen czy przy Medborgar-platsen. w którym przechowywała ich niewielki zapas. Coś jeszcze nie dawało jej spokoju. Zjadła BigMaca i wypiła dużą colę. by mieszkanie było pod obserwacją. że jednak nie. Papiery mogły wydawać się całkowicie zbędne. Po posiłku podjechała czwórką przez most Vasterbron na S:t Eriksplan. nie mogła tego ustalić. Przypomniała sobie. by sprawdzić. a następnie włączyła kieszonkową latarkę i przeszła do sypialni.nie widać z zewnątrz. Do nylonowej torby włożyła ubranie na zmianę. Brakowało stron ze sporządzonym przez Komisję Nadzoru Kuratorskiego opisem jego zadań jako opiekuna prawnego. której światła -jak wiedziała . czy czegoś nie przeoczyli. Wyciągnęła też nieużywany od roku paralizator i podłączyła go do prądu. narty.do kłódki. NIE ZAPALAJĄC światła. Zaczęła od spaceru do McDonaldsa przy Hornsgatan. Mimo to Lisbeth nie znalazła ich w segregatorze ani nigdzie w pobliżu jego biurka. że sama tu ledwie uniknęła śmierci i od 458 czuła nagle prawdziwą radość. Celem wizyty na miejscu zbrodni było znalezienie odpowiedzi na dwa pytania. Nie spodziewała się. Założyła ciemne dżinsy prosty ale ciepły brązowy sweter z żółtym wzorem i wygodne botki na obcasie. Lisbeth weszła po schodach na piętro Bjurmana. Późnym wieczorem wyszła z mieszkania. Oświetliła wciąż jeszcze zakrwawione łóżko. Najpierw w przedpokoju zapaliła lampę. z których jeden wyglądał jak klucz do drzwi. Gdy wróciła po godzinie. że po prostu je wyrzucił. że policjanci wynieśli segregatory z dokumentacją nie tylko na jej temat. zeszła więc na dół i używając drugiego "ducza. Odkryła. Wzięła spray z gazem łzawiącym z kartonu. porządkując segregator. Przede wszystkim nie rozumiała. w mieszkaniu obok było już ciemno. Były tam stare meble. że w jednym z sąsiednich okien na jego piętrze pali się światło. a drugi . odszukała schowek Bjurmana. Nie znalazła nic interesującego. Podczas nocnej wizyty przed kilkoma tygodniami zauważyła. Stamtąd przeszła na pobliski Odenplan i w ten sposób tuż po północy znalazła się przy Upplands-gatan. otworzyła drzwi do garażu. lecz pozbywanie się ich byłoby nielogiczne. Rozpoznała kluczyki do samochodu i parę innych. że Bjurman wyjął część dokumentów z segregatora. na których krótko podsumowano stan psychiki Lisbeth Salander. lecz nawet sprawdzając zawartość komputera Bjurmana. poszła na spacer w stronę Vanadisplan. w którym trzymał wszystkie materiały na jej temat. lecz zauważywszy. PO CICHUTKU. Bjurman nie potrzebował tych dokumentów i całkiem możliwe. Przez dwie godziny przeszukiwała mieszkanie metr po metrze. pod domem mecenasa Bjurmana.Wyjęła kolczyld z brwi i nosa i umalowała się przed lustrem w łazience. Rolety były opuszczone. że istnieje między nimi jakiś związek. co łączyło Bjurmana z Zalą. Nożykiem do tapet delikatnie rozcięła policyjną taśmę zabezpieczającą wejście do mieszkania. Bezszelestnie otworzyła drzwi. Potem niezadowolona stwierdziła. szafa z nienoszonymi ubraniami. lecz przecież adwokaci nigdy nie wyrzucają dokumentacji niezakończonych spraw. W kuchni znalazła szufladę z kluczami. Miała pewność. Odnalazła mercedesa 459 . Bezszelestnie przeszła na strych i przymierzając klucz do kolejnych kłódek. akumulator samochodowy kartony z książkami i inne rupiecie. iż Bjurman wreszcie zniknął z jej życia.

wytarła się i poszła do łóżka. usiadła na sofie w dużym pokoju i zaczęła się zastanawiać. Lisbeth wróciła do mieszkania.. uważanym za miejsce spotkań młodzieży zapatrzonej we wszystko. Lisbeth zmarszczyła brwi.? Przyjaciółką? Kochanką? . Czuła się marnie i miała wyrzuty sumienia. Sprawdzała każdy z osobna. Wyskoczyła z wanny. i wiedziała. w którym zaintrygował ją jeden z tytułów. jednak wskazano na sygnał. że nie korzystał z tych pomieszczeń od dwóch lat. Z tekstu nie 460 wynikało. ser i inne podstawowe artykuły. Pojechała czwórką na Sódermalm. zebrała dwa worki starych gazet i wstawiła je do garderoby w przedpokoju. Wyniosła śmieci. POSZUKIWANA KOBIETA UCIEKŁA ZA GRANICĘ? Z nieznanych przyczyn postanowiono nie podawać jej nazwiska. A jedyną jej winę stanowiło to. a później dżinsy. Gdy się obudziła.Bjurmana. Wzięła nawet dziennik. O PIĄTEJ NAD RANEM zatrzymała się przy całodobowym 7-Eleven na rogu Hantverkargatan przy Fridhemsplan. jakie napisano o Miriam Wu. Zanurzyła się. Zasnęła niemal od razu. Określano ją jako „26-letnią kobietę". uruchomiła zmywarkę a na zakończenie odkurzyła i umyła podłogę. gdy w komputerze przeczytała te wszystkie bzdury. iż Lisbeth prawdopodobnie uciekła za granicę i może przebywać w Berlinie. jak ostro Mim-mi zostanie zaatakowana. woda była lodowata. lecz po krótkiej chwili stwierdziła. Napuściła wody do wanny i wlała sporo płynu do kąpieli. Poszła tam przed kilkoma tygodniami. Nie zdawała sobie sprawy. ale był też zardzewiały klucz starego typu. Posortowała brudne naczynia. mleko. zamknęła oczy i zaczęła rozmyślać. Spała do późnego popołudnia. Zaparzyła kawę i zjadła kanapki. Nie zadała sobie trudu. W NIEDZIELNY PORANEK Lisbeth wpadła we wściekłość. niedaleko Mariefred. chleb. Albo działkę. po czym położyła się do łóżka. że Lisbeth była widziana w pewnym „anarcho-feministycznym klubie" na berlińskim Kreutzber-gu. powąchała pościel i stwierdziła. że to zioła do wysiewu w ogrodzie. że najwyższy czas ją zmienić. Po kilku minutach wstała i znów podeszła do szuflady z lduczami. przy okazji poprzedniej nocnej wizyty u bjuimana.. na którym Bjurman przechowywał około dwudziestu torebek z nasionami. że nie było w nim nic godnego uwagi. Obejrzała je i stwierdziła. O dziewiątej wieczorem była mokra od potu. Sobotni wieczór poświęciła na sprzątanie. Wrzuciła do pralki bieliznę i podkoszulki. a po kolejnej minucie znalazła dokumenty z ubezpieczenia nieruchomości pod Stallarholmen. by zajrzeć do jego biura. od terroryzmu politycznego po antyglobalizm i satanizm. Ma domek letni. Przeniosła wzrok na blat obok zlewu. Anonimowy policjant twierdził. Gdy obudziła się o północy. Były tam tylko tumany kurzu. Nie pomyślałam o tym. Trzy minuty zajęło jej odszukanie w finansach Bjurmana rachunku sprzed sześciu lat wystawionego przez firmę budowlaną za roboty na jego podjeździe. Kupiła kilka pudełek Billy's Pan Pizza. że była dla Lisbeth znajomą. wysiadła przy Rosen-lundsgatan i spacerem wróciła na Mosebacke. dlaczego miałaby udać się właśnie tam. Jeden komplet zawierał klucze pasujące do zwykłego zamka i do zamka antywłamaniowego.

Najlepiej będzie.Dlaczego zadzwonił? .Dlatego że.Znam Lisbeth Salander. myślę.We własnej osobie. . ech.Ach tak? . którymi Lisbeth zamierzała się zająć. gdy grał w filmie Hildebranda „Sztokholmska noc". . Lista osób. gdy Paolo Roberto zadzwonił do drzwi.Dobra. niech pan mówi. Zadzwonił do mnie. Paolo Roberto z podziwem przyglądał się kawie. co miałoby się wydarzyć. Nie wiedziała jednak. najprawdopodobniej się skończyło. O WPÓŁ DO ÓSMEJ w niedzielny poranek Mikaela obudził telefon..Chciał pan ze mną rozmawiać? . Ale najpierw musi odnaleźć Zalę. Mimmi kiedykolwiek jeszcze chciała mieć do czynienia z wariatką. Będzie musiała wykreślić Mimmi ze swej i tak już krótkiej listy znajomych. No więc tak. dlaczego chce spotkać się ze mną. .Nie wiedziałem. .Gościa? . . To budziło w niej wściekłość. jeśli zacznie pan od początku. Otworzył 462 i poprosił gościa. Zrobiłam z nim długi wywiad. . Zaspany wyciągnął rękę po słuchawkę. 461 Tony Scala . Za piętnaście minut będziesz miał gościa. który w swojej humorystycznej opinii opublikowanej w jednej z popołudnió-wek gorliwie posługiwał się epitetem „lesbijka sadomaso".Ten bokser? „Król miasta"? . lecz rozumiała.Proponuję więc. . . Rozmawiali' śmy pół godziny. .. jak opisać tę relację.Byłem trochę zaskoczony. powoli się rozrastała. kiedy go odszuka. . Ale chodziło mi o to. że nikt nie chce powiedzieć nawet jednego gównianego słowa na jej korzyść. że cokolwiek to było. a sam poszukał czystej koszuli i zrobił dwa podwójne espresso. Postanowiła też odszukać zjadliwego felietonistę w pasiastej marynarce.Nie wiedziała. . że mówimy sobie cześć. Mikael uniósł brwi ze zdziwienia.odezwał się Mikael.Dobra.Paolo Roberto. . Wątpiła. byś wziął prysznic i zrobił kawę. .powiedziała Erika Berger. i potem spotykaliśmy się od czasu do czasu. . że on sam lepiej ci to wyjaśni.Mmmm .Dzień dobry . że pan też ją zna. gdy Erika wspomniała.Sporo gówna zmieścił pan w tej przemowie. Zdaje się.Dlaczego do mnie zadzwonił? Znamy się na tyle. by po całej tej pisaninie w gazetach. .Jesteś sam? I uestety. Gazety wylały na nią tyle gówna. Przedwczoraj wróciłem do domu po czterotygodniowym pobycie w Nowym Jorku i zobaczyłem twarz Lisbeth na pierwszych stronach wszystkich gównianych popołudniówek.To pomysł Eriki Berger. by usiadł przy stole.zapamiętała nazwisko dziennikarza odpowiedzialnego za tę nagonkę. MIKAEL LEDWIE ZDĄŻYŁ wyjść spod prysznica i założyć spodnie. . . Paolo roześmiał się. które podał z odrobiną mleka.

plakaty i tak dalej. .W każdym razie zostałem w klubie całe lato. I rzeczywiście przyszło sporo chłopaków. Lisbeth opowiadała mi. w wieku piętnastuszesnastu lat czy trochę starszych. że pana zdaniem Lisbeth jest niewinna. pracował 463 dla was.Oczywiście. Lubię ją. ponieważ ten dziennikarz. co mówię. a ja powiedziałem coś głupiego w stylu. .Nawet jeśli Salander oszalała i zrobiła wszystko to. . Gdy do niej zadzwoniłem. żeby przyciągnąć młodych. . . Ten dziennikarz z Enskede pracował dla „Millennium". . że panienki trenują tylko w czwartki. .powiedział Mikael.Przepraszam. .No dobra. Trudno mi ją uznać za szaloną morderczynię.Tak wywnioskowałem ze słów Eriki.kąd ta chudziutka dziewczyna. a tak się składa.No więc chłopcy o wadze jakieś dwa razy większej i znacznie wyższym wzroście zaczęli rechotać. . Żyjemy przecież w państwie prawa i nikogo nie można osądzać. -Aha. . Nic poważnego. Erika powiedziała jednak.Znam Lisbeth Salander.Nie żartuję. Zadzwoniłem do Eriki. którzy chcieliby spróbować swoich sił w boksie. Dag Svensson. że będę przyciągać chętnych.Wyobrażam sobie tę scenę.Wierzę panu. pojawia się zr . Dziesięć lat temu zaangażowałem się jako drugi trener juniorów w klubie na Zinkens-damm.Powiem panu. . co przypisuje jej policja. że się nie śmiała. nie wysłuchawszy go przedtem. Lisbeth Salander boksuje się z Paolo Roberto. bo musiałem z kimś porozmawiać. . Wiem. Jesteście w tej samej kategorii wagowej. aż do wczesnej jesieni. po czym podniósł wzrok i spojrzał na Paolo Roberto.Jestem tego samego zdania .Boksowaliśmy razem. . Jestem naprawdę wrkurzony. że walczyła na treningach z chłopakami w jakimś klubie. że znam Erikę Berger. Zrobili kampanię. Jak zawsze Lisbeth Salander była pełna niespodzianek. Wie pan. . Nagle Paolo roześmiał się. Wielu z nich pochodziło z rodzin imigranckich.Przypuszczam. Boks stał się niezłą alternatywą dla rozrabiania na mieście. myślałem. więc zadzwoniłem do niej.. . więc przychodziui popołudniami i trenowałem chłopaków. że chce nauczyć się boksować.Skąd ją pan zna? . -Aha. 464 .Cholernie stuknięta laska.I pewnego dnia. MIKAEL BLOMKVIST zamknął oczy na dziesięć sekund. ale trochę się z nią drażniliśmy. Weszła do klubu i powiedziała. w środku lata. odkąd skończyła siedemnaście lat. Łącznie ze mną. jak to było. a nie bardzo wiedziałem z kim.. jak ona wygląda. . i tak trzeba traktować ją fair. że „Millennium" też poluje na głowę Lisbeth. Jako bokser miałem już pozycję i trener prowadzący uznał. Mamy również sekcję dla dziewczyn. ale jest z tych good guys..

Sam dostałbym szału. staraliśmy się przyciągnąć do kj--bu młodych ludzi. . osiemnastolatką. a ona rzeczywiście przyszła.Zgrywałem się przed nią i byłem zupełnie nieprzygotowany. Poinstruowałem Jennie.Wkurzył ją pan. że porusza się zwinniej niż jakaś cholerna jaszczurka. mógłbym z nią naprawdę powalczyć.Więc zaczął pan ją trenować. . sama nie dając ani razu się uderzyć. Mikael kiwnął głową. niech więc przyjdzie nazajutrz o siedemnastej. a kiedy ona przyszła i całkiem na serio chciała uczyć się boksu. .I jak poszło? .Gdy się uspokoiła.. aż przestała się miotać. zanim w ogóle zebrałem się. To znaczy. Zostawiłem ją na ringu z Jennie Karłsson.Dokładnie. Miała. -Oj. ale okładała mnie tak.Więc walnąłem ją w twarz. .. To znaczy. Rozumie pan? . W końcu chwyciłem ją. Umilkł na chwilę i popatrzył w dal. jej uderzenia były lekkie jak piórko.Nie brzmi to najlepiej. Dogoniłem ją i zagrodziłem jej drogę. Spojrzała na mnie tymi czarnymi oczami. powaliłem na podłogę i trzymałem. . Zupełne szaleństwo. Znów wybuchnął śmiechem. taaa. To już odczułem.Nie.Trwało to dłuższą chwilę.. jakby walczyła na śmierć i życie. Nagle przypieprzyła mi prosto w gębę. . A mówimy o dziewczynie.I wtedy znów zmieniła taktykę i trafiła mnie piekielnym ciosem w krocze. że nie było nikogo w tej samej kategorii wagowej. . rozumie pan. które ktoś odłożył. Gdy jednak zacząłem oddawać ciosy.Później to zrozumiałem. 465 a ona bez szans. że. podszedłem do niej i zamarkowałem kilka ciosów w jej stronę. Przeprosiłem i powiedziałem. trafiła na bandę chłopaków. . więc musi być ostrożna i tylko markować ciosy. Zacząłem więc na serio odpierać jej uderzenia i odkryłem. Nie zawiązała ich i były dla niej za duże. która nigdy wcześniej nie stanęła na rin . . Byłem trzy razy większy i cięższy. Zdążyła zadać mi parę ciosów.Następnego dnia były zajęcia sekcji dziewczęcej. nie śmiała się.Rozumiem.. Roberto znów się roześmiał. Przez całą rundę Salander trafiała cios za ciosem.u-W . że jeśli jednak chce. . która boksowała już od ponad roku. Wtedy ona kopnęła mnie w kolano. kurde. czy naprawdę chce nauczyć się walczyć. Zero siły w mięśniach.. Mikael kiwnął głową. Gdyby tylko była wyższa i silniejsza. żeby odparować. tylko lekkie puknięcie. Potem wzięła parę rękawic. I wstydziłem się. co mam na myśli. pozwoliłem jej wstać i zapytałem. Jennie miała rozciętą wargę już po dziesięciu sekundach. będę ją uczył. . Problem polegał na tym. że Salander jest nowicjuszem. Boksowała instynktownie i trafiała coraz częściej. Rzuciła we mnie rękawicami i poszła do wyjścia. . . kto miałby więcej niż dwanaście lat. zmieniła taktykę.Szczerze mówiąc. gdyby ktoś potraktował mnie w ten sposób.Ponieważ to ja byłem prowadzącym.. żaden tam mocny cios. rozwiesiliśmy plakaty. łzy w oczach i patrzyła na mnie z takim gnit wem. Więc z chłopakami śmialiśmy się jeszcze bardziej. którzy po prostu ją wyśmiali.

by wszyscy słyszeli. że dziewczyny często wracały do domu poharatane. Gdyby miała więcej siły. że Lisbeth miała trafić po pięć razy w określone części ciała . gadali o tym treningu jeszcze przez wiele miesięcy. Ułożyliśmy poszczególne etapy walki tak. lecz nie trafiła ani razu. Zacząłem z nią trenować. Wystawiałem ją do sparingów z dużo wyższymi i cięższymi przeciwnikami. gryzła i biła. Stanowiła moją tajną broń. zupełnie nie dało się z nią boksować. Odebrało mi mowę. miał mocny cios.Samir ucieszył się. a wtedy musieliśmy przerywać i wynosić ją do szatni. ale nie umiał się ruszać. Przebrała się i postawiłem ją na ringu naprzeciw niego. kask. Chciałbym to zobaczyć. Samir dalej stał i ględził. Był niezłym bokserem. Lisbeth rzuciła się z całych sił i walnęła go 467 w twarz. ochraniacz na zęby i cały ten kram. . . Nabił jej sporo siniaków. nieważne czy to rozgrzewka. . Cały czas po prostu stał. bo „to tylko jakaś głupia laska" i taka tam gadka w stylu macho. Bałem się.Więc poprosiłem Salander. -Aha. Salander wygrała na punkty. Byłbym szczęśliwy. żeby przyszła do klubu tego dnia.Cała Lisbeth. Ją też uprzedziłem. ponieważ nie zdołała wytrzymać siły jego ciosów. . że uderzał pełną parą.Tego dnia chłopaki z klubu nabrały do niej szacunku. gdy miałem z nim trening. W końcu jednak zdenerwowała tyle dziewczyn. czoło. że aż usiadł.Ach tak? . siedemnaście lat. kopała. Potrafiła tak kopnąć.w szczękę. . Więc powiedziałem głośno i wyraźnie. zrobiłaby mu krzywdę. że trener ją wyrzucił. ze to żaden sparing i stawiam pięć stów. Spojrzała na mnie. gdy rozległ się gong. gdybym choć w połowę był tak szybki. Nawet Samir. .Nigdy się nie poddawała. który nazwaliśmy „Terminator Mode". przybierając ten swój nieufny wyraz twarzy.No. po prostu waliła pięściami w przeciwnika. pochodził z Syrii. . bo dostawała szału. Była w sekcji dziewczęcej kilka tygodni i przegrała wiele walk właśnie dlatego.No więc. że Salander mu dołoży. gdy kilka razy osłoniła się ramionami. wtedy musielibyśmy wzywać karetkę. by jakikolwiek poważny bokser poruszał się z taką szybkością. . . to był cholernie dobry trening. Miałem problem z jednym chłopakiem. Trenowałem ją całe lato i nabrała już trochę mięśni i siły uderzenia.. że naprawdę ją trafi. a Samir naprawdę rozłoży ją na łopatki. że zadawała zbyt lekkie ciosy. Sa-mir. Wtedy właśnie wpadłem na pewien pomysł. że to nie trening.drugiej rundzie Jennie była już tak wkurzona. Jednak ani razu nie zdołał na serio jej trafić. dobrze zbudowany. / . jak rozumiem. Miała styl. czy koleżeński sparing. Mikael pokiwał głową. udało mu się też rzucić ją na liny.. Po jakimś czasie Samir był już tak sfrustrowany.Jej problem polegał na tym. Najpierw Samir nie chciał z nią walczyć. Nigdy 466 nie widziałem. że prędzej czy później komuś udało się zadać jej celny cios. że biła się na serio.O cholera. Samir po prostu dostał manto.

. Mikael szybko zauważył. a. ale z pewnością będzie potrzebowała sekundanta w swoim narożniku. Nie wiem. że z miejsca bardzo go polubił.poniedziałek 4 kwietnia MIKAEL ZROBIŁ JESZCZE dwie filiżanki espresso. R^.zapytał Paolo Roberto. Myślę. A zwłaszcza Mię. Potem rozpoczęła pracę i nie miała czasu. musieli się bronić i chronić właśnie te punkty. I sądzę.tu trzeba wsparcia zupełnie innego rodzaju.Nie ma motywu. jednak aż do zeszłego roku pojav t&-ła się mniej więcej co miesiąc. jak gdyby to był jej śmiertelny wróg. gdy schwyta ją policja . że istnieje powód. Spotykałem się z nią kilka razy w roku i rozgrywaliśmy sparing. Putte Karlsson. że jest niewinna? . . że powód ten kryje się w reportażu. 468 nieźle się człowiek napocił.brzuch itd. Pamiętał. Paolo Roberto wzruszył ramionami. Stanowiła element rysopisu w liście gończym. Poprosił i zapalił papierosa. mogła walić w worek treningowy przez dwie godziny bez przerwy. żeby tak często trenować. Lisbeth bez problemu użyłaby przemocy wobec kogoś.Trudno to wytłumaczyć. Salander prawie nigdy z nikim nie rozmawiała. dla którego Dag i Mia zostali zamordowani. Ale sam już nie wiem. Paolo Roberto uchodził za pewnego siebie mężczyznę. .Jak długo to trwało? . ale po prostu nie wierzę w taką wersję. To jakby walczyć z osą. A chłopcy z którymi walczyła. Mikael patrzył na niego zamyślony. Sądzę.Dlaczego sądzi pan. Po części nie ma motywu. ze mogłaby zastrzelić Daga i Mię. została maskotką klubu. . nad którym pracował Dag.Dlaczego pan z tym do mnie przychodzi? . to Salander będzie potrzebowała nie tylko przyjaznej dłoni. . Wydawał się mieć głowę na karku. Mikael przyłapał się na myśli.Dobra. Na pełny etat działałem w klubie tylko latem. że spodobało się jej to. ciłem wyzwanie Bublanskiemu. I tak ją rzeczywiście nazwaliśmy.Raz w tygodniu przez ponad trzy lata. policjantowi prowadzącemu 471 dochodzenie. Mikael uśmiechnął się. bo pewnego dnia przyszła z wytatuowaną na szyi osą. Mikael przytaknął.Salander wpadła w poważne tarapaty. Gdy nie walczyła.. co można zrobić. a jednocześnie inteligentny i skromny. który lubi wypowiadać się w najróżniejszych kwestiach. że prywatnie też jest pewny siebie. Dobrze pamiętał tę osę. . Z Salander ćwiczył nasz trener juniorów. . Walka z Lisbeth Salander oznaczała pewnego rodzaju prestiż. To był dobry trening. później przychodziłem sporadycznie. który byśmy znali.. . kto sobie na to zasłużył. Lisbeth jest nadzwyczaj nieustępliwą osobą.Jeśli ma pan rację. .Wiem. Rozdział 23 Niedziela 3 kwietnia . jz Paolo próbował zrobić karierę polityczną jako kandydat socjaldemokratów do Riksdagu.

czytałem o niej.. odszukać Lisbeth.Moja kobieta wyjechała i nie będzie jej przez najbliższy tydzień. że ona doprowadzi nas do Salander. Nad tym pracuję. ze względu na łączącą ich przyjaźń. analizując swoją sytuację. Był na tyle mądry. iż Zalę i Bjurmana coś łączy. Funkcjonariusz służb specjalnych.Rozumiem. To on. wpakowano ją w cholerną aferę kryminalną. Prosta robota. Gazety rozerwą go na strzępy. która wiedziała. że jeśli skontaktuje się z nią znany bokser.. .. Słysząc. pomyślałem sobie. żeby nic nie powiedzieć Blomkvisto-wi.Dobra. I ma pan nadzieję. . . Miriam Wu. . o której na pewno pan czytał.. co zrobił. Ale jest coś. A Bjurman szukał z nim kontaktu.Jeśli jest niewinna. Tym samym Zala powiązany jest zarówno z morderstwem z Enskede. Inspektor Gunnar Bjórck był jedyną osobą. który wykorzystuje nieletnie prostytutki.. Mikael podał mu numer i adres na Lundagatan.. -Tak? . gdy wszystko wyjdzie na jaw.Nie za bardzo mam czas uganiać się za nią. Ceną będzie jego milczenie. Ale czytałem. policja i media zrobiły z niej morderczynię i jeszcze całe to gówno w gazetach na jej temat. . że dzwoni dziennikarz. .. . gdyby te pieprzone cipy były chociaż starsze. Ale warto spróbować.A jak ją znajdziemy? . . Tropił go Dag Svensson. GUNNAR BJÓRCK spędził weekend.W oczach Paola Roberto pojawił się groźny błysk. i chęci. Taa. zanim zastrzeli ją jakiś policjant. to po pierwsze. Po drugie. 472 . Mam i czas. tylko przypieczętuje swój los.Szerzej znana jako lesbijka sadomaso. ..Najlepsza pomoc. Pytanie tylko. znaleźć sprawcę. że Bjórck korzystał z usług tych cholernych młodocianych dziwek.W rozmowie z policją twierdziła.Rozumiem ją. Odszukam ją.No to co zrobimy? Mogę w jakiś sposób pomóc? Mikael zastanawiał się chwilę. że nie ma pojęcia. jedną z największych w historii... że trenuje kickboxing. Roberto kiwnął głową. Zala stanowił zupełnie nowe równanie w całym tym śledztwie. To. Blomkvist męczył się.Lisbeth ma przyjaciółkę. w związku z tym. Pomyślałem. Jego przyszłość wisiała na włosku.. To jedyne wyjście. czy da się przekonać do przemilczenia. przekazał Bjurmanowi .Wiem. jak i z Odenplan. . gdzie podziewa się Lisbeth. Jednak siedząc bezczynnie. że jest pan bokserem. . od razu odkłada słuchawkę. co może pan zrobić. że wyleją go z roboty.Nie wiem.. chciał informacji. było karalne i nie wątpił. .Mam numer jej komórki i próbowałem się z nią skontaktować. Ona po prostu nie jest osobą.Niech pan da mi jej numer. jeśli ma pan czas i chęci. Lecz będzie musiał zapłacić. trzeba więc było dobrze rozegrać te kiepskie karty Mikael Blomkvist to pieprzony gnój. Przyszłość Bjórcka stanęła pod znakiem zapytania. która dobrowolnie się podda. . Odczytywał reakcje z jego twarzy.

Przecz wszystkie stare dokumenty na temat Zalachenki. więc jeśli posiadał informację istotną dla śledztwa. W ten sposób ujawniłby prawdę o sobie. Nie pojmował jeszcze. ponieważ odmówili współpracy albo czymś ją sprowokowali. ale o tę historię z Zalachenką. Był coraz bardziej zdesperowany. mam tylko nadzieję. żeby zachował anonimowość źródła i przemilczał jego. Najstarsze papiery pochodziły sprzed trzydziestu lat. nie dbając o to.. Na Boga. że wie. 474 Cokolwiek by wymyślił. Trzeba przekonać Blomkvista. czy kiedykolwiek go użył. że zabawiał się z dziwkami. dlaczego Lisbeth Salander pojechała do Enskede. W sobotę pośpiesznie odwiedził swoje miejsce pracy w siedzibie służb specjalnych na Kungsholmen. Miała motyw. Zalachenko. Ona jest chora psychicznie. fes^' zacznie mówić. Chytry łotr. I z Salander. Przecież ona wie. zaledwie dwie godziny przed morderstwem.a w obecnej sytuacji nie interesowało go nic innego. W dodatku od piątkowej wizyty Mikaela Blomkvista Bjórck zdążył popełnić kolejne przestępstwo. że dopuścił się czynu karalnego. Z Bjurmanem. że wpadła w szał i za" biła Daga Svenssona i Mię Bergman. W ostatnich tygodniach przed śmiercią Dag Svensson skoncentrował się na Zali. Jednak powiązanie było jasne jak słońce. Ostatni sprzed dziesięciu. dokładnie rejestrował wszystkie rozmowy. ale nie pamiętał. I nie chodzi tu o to. Z łatwością mógł sobie wyobrazić. do jego obowiązków należało natychmiast przekazać ją prowadzącym dochodzenie. Zala. Spoglądając na numer telefonu Zalachenki. że coś o nim wie. gdyby tak Salan-der odstrzeliła Blomkvistowi łeb. jakie udało mu się znaleźć na temat Bjórcka. było to jednak wiele lat temu. ktoś ją zastrzeli. Drobnostka. w którym dawał upust swoim przemyśleniom.. ale wydawało mu się. pikantne przygody z tymi cholernymi dziwkami. Po wyjściu Paola Roberto poświęcił temu zadaniu godzinę. która oznacza jednak. Sam pis te raporty. Codziennie szyfrował dokument za pomocą PGP i przesyłał mailem Erice Berger i Malin Eriksson. Był policjantem. spotkania i cały własny research. że regularnie zapisywał wnioski ze swoich poszuldwań. z gdy zrobią na nią obławę. dochodził do wniosku. Wszystko zostałoby podane do publicznej wiadomości. MIKAEL MÓGŁ BYĆ DUMNY z tego. rozważył plusy i minusy nawiązania z nim kontaktu. Z Enskede.473 informację o Zalachence. który pojawił się też w rozmowie telefonicznej z Mikaelem. Gunnar Bjórck sam zanotował przezwisko w swojej dokumentacji. . W ciągu kwadransa Mikael podsumował informacje. że Mika-el Blomkvist był dla niego jedynym ratunkiem . tak by jego współpracownicy byli informowani na bieżąco. nie było tego jednak wiele. że dane te nadal są tajne. jak dopasować d siebie wszystkie elementy tej układanki. kto rego domyślał się jedynie on i jeszcze dwie czy trzy osób w kraju. Również Gunnar Bjórck twierdził. Zamyślił się. Nie mógł się zdecydować. Kurwa mać. Powstał z tego diariusz w formie pamiętnika. zniszczy wszystko.

IB-affaren. gdy mianowano go na stanowisko wiceszefa wydziału do spraw obcokrajowców. Było to w 1969.). Listonosz". Mikael nie miał pojęcia. na początku lat 70. ta sama obsesja. Wiedziała. nie był żonaty. Gdy zwietrzył krew. W „Millennium" został jej jeszcze jakiś miesiąc. jak dwaj dziennikarze (jednym z nich byt Jan Guillou) ujawnili istnienie tajnego wydziału wojskowych stużb wywiadowczych. która burzyła jej spokój. Zżerał ją też niepokój o Mikaela. * Szw. urodził się w Falun. Od Wielkiego Czwartku jedyne. który nie podlegając żadnej kontroli. że dni będą szybko uciekać i nagle nadejdzie jej ostatnia chwila w roli naczelnej magazynu.Dag i Mia byli również jej przyjaciółmi .in. Nawet jeśli w pełni popierała jego zamiary . jak w rozmowie z szefem samorządu Norbotten. jaką rolę . . To dokładnie ten sam upór. Najświeższą wiadomość od niego czytała w minorowym nastroju. Mikael nie posiadał jednak wiedzy na temat. Już to znała. Mógł ostrzyć ołówki w magazynie albo pracować jako tajny agent w Chinach. gdyż wszelka działalność służb Sapo była tajna. ewentualnie w 1970 roku. Mikael nie odnalazł żadnych informacji o karierze Bjór-cka w okresie od 1970 do 1985 roku. Informationsbyran. co się dla niego liczyło. W 1988 roku powrócił do Sapo w Sztokholmie. W październiku 1985 roku Bjórcka przeniesiono się do Waszyngtonu. Jednak Gunnar Bjórck wie coś o Zali. kto zamordował Daga i Mię. stawał się bezwzględny. Czuła lęk. Pracował jako policjant od dwudziestego pierwszego roku życia. Tak więc musi istnieć jakieś powiązanie. rejestrowaniem oraz zbieraniem informacji na temat osób o komunistycznych poglądach albo z innych powodów uznanych za zagrożenie dla państwa szwedzkiego (przyp. już pod sam koniec kariery Pera Gunnara Yingego na stanowisku szefa służb specjalnych Sapo. który trzymał go w Hedestad przed dwoma laty. to znaleźć odpowiedź na pytanie. zajmował się m. studiował też prawo. 475 Vinge został zwolniony po tym. pracował wcześniej jako wysoki urzędnik Poczty Szwedzkiej (przyp. Co to ma wspólnego z Lisbeth Salander i śmiercią Daga i Mii? Prawdopodobnie nic. W 1998 zwrócił na siebie uwagę przy wydaleniu z kraju grupy irackich dyplomatów. Później były kolejne skandale: ujawnienie tajnych służb informacyjnych'. Ragnarem Lassinantim. że przechodzi do Wielkiego Szwedzkiego Dziennika. gdzie służył dwa lata w ambasadzie szwedzkiej. tłum. z jaką atakował Wennerstróma.jeśli w ogóle . dwudziestosiedmiolatek. „Svenska Morgon-Posten". tłum. nawet swojemu mężowi. 476 ERIKA BERGER nie powiedziała nikomu. w Szwecji wybuch! skandal po tym.Mikael miał pewną cechę. twierdził. Sven-Ake Hjalmroth. Hans Holmer. przed którym nigdy nie miała żadnych tajemnic. Zaczynał w patrolu. czym dokładnie Bjórck się zajmował. który po Vingem został szefem Sapo. Po 1996 roku wypowiadał się w mediach w związku z wydaleniem kilku podejrzanych Arabów. Nic dziwnego. zabójstwo Palmego.). W 1996 stał się osobą publiczną. oraz w jaki sposób dowieść niewinności Lisbeth.odegrał Gunnar Bjórck w wydarzeniach rozgrywających się w tajnych służbach przez ostatnie trzydzieści lat. a w tajnych służbach wylądował już jako dwudziestosze-scio-. chociaż to drugie było raczej mało prawdopodobne. ** Następca Holmera.Miał sześćdziesiąt dwa lata. że Olof Palmę szpiegował dla Rosjan.

lecz zdecydowanie za młody i nie ma jeszcze doświadczenia.Już kiedy zadzwonił do niej poprzedniego dnia i opowiedział.3 i weszła na lustrzaną kopię twardego dysku <MikBlom/Laptop>. W NIEDZIELNY WIECZÓR Lisbeth Salander znów uruchomiła program Asphyxia 1. czego nie napisał. I jeszcze Lisbeth Salander. Erika spotkała ją jeden jedyny raz i zbyt mało wiedziała o tej dziwnej dziewczynie. to co to może oznaczać. w którym stawką była jej domniemana niewinność. a jeśli tak. I w którymś momencie tego równania podejmie ryzyko. Sprawa zaczynała być pilna. to dobry reporter. Mikael to znakomity reporter. że Mikael nie jest w tym momencie podłączony do internetu i poświęciła chwilę na przejrzenie materiałów. domyśliła się. Lottie Karim była za miękka. Malin była zbyt młoda i niepewna. Henry Corte. że włamała się do jego komputera. który mógłby przejąć ster w „Millennium". Pytanie tylko. Stwierdziła. czy Christer i Mikael zaakceptowaliby kogoś z zewnątrz. Zastanawiała się. Mikael Blomkvist nie opierał swoich wniosków na faktach. Monika Nilsson zbyt egocentryczna. by to z nim przedyskutować. Czytając notatki z jego researchu. by podzielać przekonanie Mikaela o jej niewinności. póki nie rozwiąże problemu. że rzucił wyzwanie Bublanskiemu i zaczął się z nim licytować. Jedno wielkie gówno! Nie tak chciała zakończyć swoją karierę w „Millennium". czy przypadkiem to nie ona jest powodem jego dokładności. Jednak skupił swoją uwagę na Zali. czy Zala w ogóle wzbudziłby jego zainteresowanie. kto ma większego. mógł manipulować informacjami-Mimochodem zauważyła. ale Paolo Roberto to kolejny cholerny macho. . jak Christer odniósłby się do propozycji objęcia nowej funkcji. która stoi po stronie Salander. lecz byłby fatalnym naczelnym. jak jakiś pieprzony kowboj czy inny macho. A jeśli Bu-blanski ma rację? Jeśli ona jest winna? Jeśli Mikaelowi uda się ją odnaleźć i stanie twarzą w twarz z uzbrojoną wariatką? Nie uspokoiła jej też wcale niespodziewana poranna rozmowa z Paolo Roberto. więc najwyraźniej chciał. że Mikael nie 477 jest jedyną osobą. Nie wiedziała jednak. które najprawdopodobniej okaże się niepotrzebne. Będzie się miotał między egocentryzmem a depresją. żeby przeczytała to. Z doświadczenia wiedziała. Kalle Blomkvist. skoro nadal utrzymuje wszystko w tajemnicy przed Mikaelem. To oczywiście dobrze. gdyby mu go nie podała na tacy. które pojawiły się w ciągu ostatnich dwóch dni. iż pościg za Lisbeth Salander na pewien czas całkowicie go pochłonie. Naiwny głupiec. Erika zastanawiała się. że nie może go poinformować. co napisał. Wiedział oczywiście. lecz na uczuciach. Z jakiegoś powodu 478 ją to zirytowało. Dobrze pomyślane. że w ogóle nie będzie można się z nim dogadać. Na ten temat ona i Christer mieli podobne zdanie. czy nie zadzwonić do Christera Malma. jednak zrozumiała. iż nie zrobił większych postępów oprócz wyzwania Bublanskiego na pojedynek. W dodatku musiała jeszcze znaleźć swojego następcę. Erika nie wiedziała. zastanawiała się. Ponieważ wiedział.

Dzięki. potrafił porządnie jej przysolić . koncentrując się na Zali. Lubiła tego zadziornego drania. Wniosek: Ekstróm o nich nie wie. Coś łączy Bjurmana i Zalę.dzięki. zanim to się stało. że prawdopodobnie będzie musiała udać się z wizytą do Smadalaró. że jej zaprzeczenie dotyczyło jedynie zabójstwa Daga i Mii. Rzecz jasna nie rozumiał kontekstu.Następnie z lekkim zdziwieniem odnotowała. na krótko przed ich śmiercią. [PS/Mikael. Następnie weszła na twardy dysk Mikaela i utworzyła nowy dokument w folderze <LISBETH SALANDER>. że we mnie wierzysz. 2. co się wydarzyło. Po raz pierwszy złożyła wyraźny statement. że nie zamordowała Daga i Mii. że wynikało to z treści jego maila. Macho od stóp do głów. Wierzył jej i poczuł ogromną ulgę. [PS2/Skąd wiesz to o Wennerstrómie?] MIKAEL BLOMKYIST ZNALAZŁ dokument Lisbeth dobre trzy godziny później. Zala. Przed oczami zdezorientowanej Lisbeth pojawił się trójkąt. Bjorck. Gunnar Bjorck zna Bjurmana. Zobaczy go. Wierzyłem w ciebie. Stwierdziła. Sally.] Zastanowiwszy się chwilę. Nigdy wcześniej nie patrzyła na to z tej perspektywy. Przypuszczał. Dopisała więc jeszcze pytanie. Ale nie znajdziesz go w żadnym rejestrze. nie jestem niewinna. który nazwała [Narożnik]. lecz całe to zamieszanie nawet na mnie wywarło wpływ i miałem wątpliwości. niż dotychczas sądziła. chociaż wiedziała znacznie więcej o tym.oczywiście o ile miał szczęście zadać celny cios. Jest złym człowiekiem. że za bardzo jest uzależniona od informacji. ale pracuję nad tym. Gunnar Bjorck z Sapo ma informacje o Zali. uświadomiła sobie. co . że ma słaby lewy sierpowy. Przeczytał wiadomość linijka po linijce co najmniej pięciokrotnie. Jedyne. że jesteś niewinna . Nie znam sygnatury. chociaż równie tajemniczo jak zawsze. Ważne. [1. To miła wiadomość. w którym pisał tylko o tej dwójce. ale zdążyłam wyjść. więc nie mogę ich znaleźć. Ale nie zastrzeliłam Daga i Mii. zdała sobie sprawę. On stanowi klucz. Jak to możliwe?] Zastanawiała się chwilę. po czym dopisała jeszcze kilka linijek. Spotkałam się z nimi tamtego wieczora. Przepraszam cię. Yes.Dobrze robisz. Istnieją niewygodne akta dochodzenia policyjnego na mój temat z lutego 1991 roku. aż wyprostowała się na krześle. Po chwili utworzył dokument [Narożnik 2]. Bjórck? 5. Wreszcie też rozmawiała z nim. Gdy spotykali się na ringu. Dlaczego Ekstróm nie pokazał tych akt mediom? Odpowiedź: nie ma ich w jego komputerze. nie wspomniała natomiast o Bjurma-nie. Pozdrów Paola i przekaż mu. Uśmiechnęła się. Zauważył także. Ona sama go nie rozumiała.Miriam Wu nie ma z tą sprawą nic wspólnego. Trzymaj się z daleka od Teleboriana. A jednak Mikael Blomkvist nie był aż tak głupi. Rozmyślając o Bjurmanie. co. Rozszyfrowując ostatni mail Mikaela Blomkvista do Eriki Berger. i nie mam z tym morderstwem nic wspólnego. that makes sense. Wreszcie powiedziałaś. ni zowąd pojawił się Paolo Roberto. by dłużej znosić taką niepewność. Fajnie było dowiedzieć się tego od twojej własnej klawiatury. że na scenie ni stąd. 3. Nie wiem. 480 [Cześć. że znajomość z Bjórckiem czyniła go nieco ważniejszym pionkiem. jak tylko uruchomi komputer. Bjurman. 479 4.

I pewien blond olbrzym. gdy przypadkiem zauważył uszkodzoną taśmę na drzwiach mieszkania Bjurmana.. . . który już zarekwirowaliśmy. gdy zbierał zespół Bublanskiego na poranną odprawę. Przykażę mojej koleżance z pracy. . gdy sąsiad zauważył uszkodzenie taśmy.I co? . Pojechałem to sprawdzić.. [Zapomnij o klientach. A dochodzenie dlatego.Innymi słowy ktoś czegoś szukał. czego już byśmy nie zabezpieczyli. Motywy zabójstw wciąż są niejasne.Żadne włamanie. . Wychodziliśmy z założenia.Kluczyki? . . Przysięga. Użył tych z kompletu kluczy Bjurmana.zapytał Ekstróm. Bublanski pogładził się po brodzie. dlatego w najbliższych dniach znów z nim porozmawiam. Rozejrzałem się tam. co zrobiłaś. 482 . Wszystkie zwykłe przedmioty wartościowe. Musiało się to zdarzyć między środą a niedzielą wieczorem. Bynajmniej nie poprawiło 481 mu się. Zakładam.Sąsiad zadzwonił w niedzielę wieczorem.. . jeśli chociaż nie spotkasz się ze mną przy kawie.? Dwanaście? Trzynaście lat? Czego dotyczyło to dochodzenie? Przyjąłem do wiadomości twoją opinię o Teleborianie.Nie ma tam nic.Nielegalne wtargnięcie? .Holmberg w ogóle nie brał tamtych kluczyków. są na miejscu.. Czy sprawdzanie po kolei klientów to zły trop? Zdumiała mnie wzmianka o dochodzeniu. Przegapiłaś coś w sprawie Wennerstróma. gdy dyżurujący przez weekend Curt Svensson poinformował o ostatnich wydarzeniach. ... co robię. Ogląda! między innymi samochód. . żeby sprawdzić. Za to kluczyki do samochodu Bjurmana leżały na stole w kuchni. Jerker? . bo sama o tym nie wspominałaś. Już w Sand-hamn. . wideo itp. że ktoś zdaje się je ukrywać.] W PONIEDZIAŁEK PROKURATOR Ekstróm był w podłym humorze. To nie może być przypadek. czy czegoś nie przegapiliśmy. Myślę. Najprawdopodobniej żyletką albo nożykiem do tapet. Byłoby łatwiej.Więc nie jest to zwyczajne włamanie? . wiedziałem. i znasz mój tok rozumowania. Trwające ponad tydzień poszukiwania znanej z nazwiska podejrzanej o charakterystycznym wyglądzie nie przyniosły żadnych efektów. na Boże Narodzenie.Włamanie? Niektórzy złodzieje specjalizują się w zmarłych. to odnaleźć prawdziwego zabójcę. Malin Eriksson. To Zala jest ważny.Nielegalne wtargnięcie. Trudno było to zauważyć. . Dobra robota. że na stole nie było żadnych kluczyków.. ile.Taśma została przecięta w trzech miejscach. gdybyś nie zachowywała się tak tajemniczo. Ktoś wszedł do mieszkania Bjurmana i węszył. . na czym polegał twój błąd. gdy wychodził z mieszkania i przyklejał taśmę.powiedział Ekstróm szczerze zdumiony. /M PS. że Bjórck coś wie. żeby odszukała te dokumenty. o czym byśmy nie wiedzieli. . Nie powiem ci.Może zapomniał je schować? Każdy może popełnić błąd.] Odpowiedź nadeszła po ponad trzech godzinach. Robiliśmy to już wcześniej.W każdym razie nic. Orientujesz się mniej więcej w tym. Miałaś wtedy.W zeszłą środę Jerker Holmberg był na Odenplan.pozostaje. ale nie zadawałem żadnych pytań. że czytasz mój research.

. Leżąc w łóżku. Po pierwsze: Kto? Po drugie: Dlaczego? Co przegapiliśmy? Na chwilę zapadła cisza. które leżały niewykorzystane od jej powrotu do Szwecji i mogła je teraz wymienić anonimowo w jakimkolwiek kantorze. ła stamtąd plik banknotów. zidentyfikowała ją jako Irenę Flemstróm. Lisbeth wymknęła się dyskretnie. . Jerker Holmberg westchnął zrezygnowany. Wracała autobusem numer 66. że każdy kubek . To poprawiło sytuację. Dwa pytania wymagają odpowiedzi. GDY LISBETH SALANDER obudziła się w poniedziałek. Jedna z nich była wystawiona na nazwisko Lisbeth Salander. Kobieta po prostu zmieniła fryzurę na modniejszą. zrobiła dwie kanapki i usiadła przy komputerze. była jedenasta przez południem.że Salander to psychopatka. Już w aneksie kuchennym Sonja zauważyła.Dobra. Następnie otworzyła folder z researchem Daga Svenssona i przejrzała dokładnie notatki na temat jego konfrontacji z dziennikarzem Perem-Akem Sandstrómem. gdy Flemstróm wsiadała do autobusu. Na szczęście posiadała też tysiąc osiemset dolarów. Jednak coś jej zaświtało i gdy spojrzała jeszcze raz. Każdy mógł użyć tej karty choć oczywiście musiał się wylegitymować. ale nawet wtedy potrzebowałaby motywu. po czym wstała. Rozejrzała się uważnie.. nalała sobie jeszcze kawy. Miała trzy karty kredytowe. Minęła charakterystyczny półokrągły blok Bofills bage i udała się na dworzec Sódra. usiadła we wnęce okiennej i zaczęła się zastanawiać.Nie wiem. o wiele za mało. Miała dziewięćset pięćdziesiąt koron gotówką. klientem.Jerker. Zauważyła. Pojadę do Bjurmana i jeszcze raz wszystko sprawdzę. ale Lisbeth rzadko posługiwała się nią. Trzecią. Potrzebowała pieniędzy.. Około czwartej przerwała rozmyślania. gdzie wsiadła do pociągu podmiejskiego jadącego na północ. cały czas poszukując znajomych twarzy. ponieważ musiała wtedy okazywać norweski paszport. w praktyce nie do użycia. aby sprawdzić. Gdy już uporała się z toaletą. leniuchowała jeszcze pół godziny. co oznaczało pewne ryzyko. Gdy skończyła czytanie. Założyła perukę Irenę Nesser. który załatwiał drobne interesy dla seksmafii i wiedział coś o Zali. wystawioną na Wasp Enterprises i powiązaną z kontem. co się zmieniło na twardym dysku Ekstróma i przeczytać internetowe wydania dzienników.Więc co proponujesz? . specjalistkę do spraw płac w Milton Security. Poszła do kuchni. KOMISARZ SONJA MODIG podała rękę Erice Berger. otworzyła puszkę po ciastkach i wyję. która od razu zaproponowała kawę. że zainteresowanie zabójstwem w Enskede słabnie. Pęsetą. Druga była wystawiona na Irenę Nesser. Następnie ruszyła na swoją drugą wyprawę. można było zasilać poprzez 483 przelewy internetowe. Przy Medborgarplatsen zobaczyła czekającą na przystanku kobietę. której początkowo nie rozpoznała. Kupiła taśmę izolacyjną i wielokrążek z ośmiometrową bawełnianą liną. Ktoś przeszukuje mieszkanie Bjurmana. gdzie tuż przed zamknięciem zdążyła wstąpić do sklepu Watski ze sprzętem żeglarskim. przebrała się i zapakowała do plecaka ciuchy na zmianę oraz pudełko z kosmetykami do charakteryzacji. na którym zdeponowano ponad dziesięć milionów koron. nastawiła ekspres i poszła pod prysznic. Przeszła się do Folkungagatan i dalej na Erstaga-tan. .

Za to w poprzedniej twierdziła. a po drugie. żeby sprawdzić. Wręcz przeciwnie. jeśli żądanie dostępu do odłożonych przez Mikaela materiałów okaże się uzasadnione. żeby poczytać popołu-dniówki. a które dotyczyły wyłącznie tożsamości informatorów. że ujawnienie ich nazwisk w związku z morderstwem jedynie pogorszy sytuację. Przespacerowała się do pizzerii kilka przecznic dalej. że klienci są nieistotni i dlatego Mikael marnuje czas. jak się sprawy mają. Stwierdzi!. dwa razy dyskretnie okrążyła najbliższe budynki. Asystowała jej sekretarz redakcji Malin Eriksson. Założył marynarkę i zszedł do grecldej tawerny przy Hornsgatan. W PONIEDZIAŁKOWY WIECZÓR Mikael czuł głęboką frustrację. wziąwszy pod uwagę jej zamiary. 484 Sonja Modłg spędziła trzy godziny przy biurku Daga Svenssona. Nie nadeszła.cienkich ścianach. Problem był oczywiście w tym. LISBETH NAJPIERW OBEJRZAŁA klatkę schodową. że właściciela nie ma w domu. że w żadnym oknie nie paliło się światło. ostatnim piętrze. Poza tym od dwóch tygodni nie robił zakupów większych niż karton mleka w pobliskim sklepie. wielu uważało. Żałosna zbieranina przerażonych facetów. używając epitetów. zamówiła hawajską i usiadła w kącie. by po pierwsze. bo tym samym stracili wyniki jego pracy. . W końcu Modig zadzwoniła do Bublanskiego i przedstawiła mu. a prowadzący postępowanie będzie jeszcze ewentualnie negocjował. już o zmroku. gdy rozpocznie się na nich nagonka w mediach. podając Sonji kubek z logo młodzie-żówki liberałów.jak przypuszczała . Prowadzących dochodzenie martwił fakt. co sugerowało. Uznała. Sonję Modig zdziwił ich szeroki zakres. miejsce zupełnie nieodpowiednie. że wszystko w porządku. na wszystkich widniały reklamy partii politycznych. że komputer Daga Svens-sona przepadł. Postanowiono. szybciej zorientować się w jego materiałach. Zwymyślał ją. Tuż przed dziewiątą kupiła caffe latte w Pressbyran i wróciła pod blok. że wszystkie materiały z biurka Daga. ale Erika przekazała Sonji spis materiałów. że średni dochód każdego z nich to około czterysta tysięcy koron rocznie. łatwiej mogła zrozumieć treść książki i artykułów Daga. Był głodny. Za każdym razem byli to zaniepokojeni.jest inny. a Henry Cortez pomógł jej przenieść wszystko do samochodu. gdzie zamówił jagnięcinę z grilla. Tymczasem kopie niemal wszystkich materiałów przez cały czas leżały w redakcji. które Erika określiłaby jako seksistowskie i błyskotliwe. ale nie miał ochoty nic przygotowywać. które Dag Svensson zamierza! zdemaskować. Weszła do środka . 485 Mikael włączył swojego iBooka. czy nadeszła nowa wiadomość od Lisbeth.wyjaśniła Erika. że ukrywają coś w sprawie zabójstwa Daga i Mii. organizacji związkowych albo przedsiębiorstw. Następnie Sonja Modig sporządziła protokół zabezpieczenia dowodów. które zabrał z biurka Daga. U Sandstróma nadal było ciemno. Dziennikarz Per-Ake Sandstróm zajmował narożne mieszkanie na trzecim. łącznie z jego redakcyjnym komputerem. Mikaela nie było w „Millennium". a potem. Schody prowadziły dalej na strych. To był niski blok o . zostaną zabezpieczone jako istotne dla śledztwa. poruszeni i zszokowani mężczyźni.Pochodzą z różnych wieczorów wyborczych i wywiadów . Nigdy jednak nie odniósł wrażenia. Od zeszłego tygodnia zdążył sprawdzić w sumie dziesięć nazwisk z listy osób.

. która wydaje młode zespoły. Zgadza się? . który nigdy o nich nie słyszał.Na czym polega twoja rola? . Nastąpiło wtedy równie silne zderzenie kultur jak podczas pierwszego spotkania portugalskich kolonizatorów z karaibskimi tubylcami. . 487 . dwa lata temu.Mamy informacje. Wyglądała trochę jak postać z francuskiego horroru. Faste pokazał legitymację i poprosił Cillę o rozmowę. miała na sobie krótką bluzę odsłaniającą pępek z kolczykiem. .Zależy.Tak po prostu.Z wykształcenia? . że grupa składa się z kilku dwudziestoletnich chłopaków.Niee. dwudziestoośmioletnią liderkę satanistycznej grupy Evil Fingers. . od czego zacząć.Kiedy ostatnio się z nią widziałaś? .Próbowałaś się z nią kontaktować? . Faste spojrzał na nią. Cilla nalała wody do plastikowej butelki.i usiadła na schodach pod drzwiami na strych. Numer jest nieaktywny. . Często tam przychodziła. skąd miała widok na jego mieszkanie kilka stopni niżej. żeby schwytać niebezpieczną wariatkę. lecz bezskutecznie.Zgadza się czy nie? . W Kvarnen. wypiła połowę.Jestem technikiem dźwięku. Obserwując Cold Wax przez szybę. stwierdził. Samouk.Czym jest Recent Trash Records? Cilla sprawiała wrażenie znudzonej. Faste. . która zabiła trzy osoby. Czekała. patrzyła na niego sceptycznie.Być może.Można się z tego utrzymać? . Potrzebuję informacji o Lisbeth Salander.w studiu nagraniowym. 486 Wielokrotnie próbował się z nią skontaktować przez rodziców. . a potem przestała się pojawiać.Jakoś jesienią. W końcu wskazała drzwi i zaprowadziła go do pomieszczenia pełniącego funkcję aneksu kuchennego. Już na korytarzu pod studiem fala dźwięku odebrała mu dech.Dzwoniłam kilka razy na jej komórkę.Wytwórnia płytowa. Faste zdołał odnaleźć Cil-lę dzięki jej siostrze . w studiu Recent Trash Records mieszczącym się w budynku przemysłowym w Alvsjo. . Wpatrywała się w Hansa Faste błękitnymi oczami. czekał na przerwę w ogłuszającym hałasie. .Dlaczego pan pyta? . a w spodniach pasek z ćwiekami. . gdzie rzekomo „pomagała" przy produkcji płyty zespołu Cold Wax z Borlange. KOMISARZOWI HANSOWI FASTE udało się wreszcie wytropić Cillę Norén. że ją pani zna. Była niska i pulchna. Na progu niemal potknął się o worek ze śmieciami. że czytała pani ostatnio o Lisbeth Salander? Przytaknęła. . popijając kawę. Zakładam. usiadła przy stole i zapaliła papierosa.Chodzi mi o to. o co panu chodzi. Żując gumę. Cilla Noren miała długie kruczoczarne włosy z czerwonymi i zielonymi pasemkami oraz czarny makijaż.Nie miałam z nią kontaktu od zeszłego roku. a on sam już nie wiedział.

. A pan myśli. . . Ale utrzymujemy kontakt.Nie czyta pan gazet? .I nie wiesz. . .Słuchaj no. Teraz mniej więcej raz w miesiącu. .Evil Fingers to grupa rockowa. po rozpadzie nadal widywałyśmy się od czasu do czasu. kto tu jest głupszy .Odpowiedz na pytanie.Czym jest Evil Fingers? Cilia Noren wyglądała na rozbawioną.Nie wydaje mi się. . kurwa. lubiłyśmy hard rocka i przygrywałyśmy sobie dla zabawy.A co robicie podczas tych spotkań? . czy należała do grupy Evil Fingers. Nasz image to pentagram i trochę sympathy for the Devil.A jak wygląda satanistka? .Odróżnia trąbkę od trójkąta. czytając durne artykuły w gazetach. że pańscy informatorzy są równie durni jak te gazety. że Evil Fingers to co to. 488 zakułby ją w kajdanki i zdzielił trzy razy pałką. 489 . co się robi w Kvarnen? Hans Faste westchnął.Czy jesteśmy satanistkami? . .No to już nie wiem. . .Odpowiadaj na moje pytania zamiast gadać.A jesteście? .W grupie było nas pięć.Dlatego.Przecież właśnie odpowiedziałam na to pytanie.A jak pan sądzi. to poważne pytanie. jest? .Nie. jak mogę ją znaleźć? . . a ja jako jedyna nadal pracuję w branży muzycznej.Dlaczego więc nasi informatorzy twierdzą. . .Słuchu muzycznego? . . . mimo wszelkich trudności.Więc Lisbeth Salander nie należała do zespołu? . W połowie lat dziewięćdziesiątych było nas kilka. Kiedyś spotykałyśmy się raz w tygodniu w Kvarnen.Prowadzi pan dochodzenie.Jak to? . młoda damo.Ty mi powiedz. ale na tym kończą się jej zdolności muzyczne.Wyjaśnij..Czy Lisbeth Salander też należała do Evil Fingers? .Jak powiedziałam. że była w zespole? .policja czy dziennikarze.Lisbeth w ogóle nie ma słuchu muzycznego.Przecież piszą. Grecka policja. .Chodzi mi o to. Popatrzył na nią. miała w pewnej kwestii dużą przewagę nad szwedzką-Gdyby Cilla Noren zaprezentowała taką postawę w Grecji. .Czy ja wyglądam na satanistkę? . .A jak brzmiało pytanie? Hans Faste zamknął na moment oczy i pomyślał o poglądowej wizycie na greckim komisariacie podczas urlopu przed dwoma laty. Później rozwiązałyśmy zespół. że jesteśmy grupą satanistek. .Dlaczego? .

Ej. . . mogę cię posadzić.Co to ma wspólnego z Lisbeth Salander? .Odpowiadaj na pytania.Myślałem. Ujawnienie klientów. Książka mogła być motywem zabójstwa. Mikael Blomkvist miał rację. . Byłaby to brutalna demaskacja.Niby za co? A tak w ogóle. że mogę się z tego utrzymać? . Sądzi pan. która doprowadziłaby do ruiny kilka znanych postaci .Odpuść..Chcesz pan dostać w twarz? . których opisał Dag. zdała sobie sprawę. . postanowi! zamordować Daga Svens-sona.Skończ już z tym. Po pierwsze. chwileczkę. był Hans Faste. że nawet jeśli klient. Przykładem osoby.Więc nie należy traktować Evil Fingers jako organizacji? Cilla Noren spojrzała na niego takim wzrokiem. ścigając Salander. że od trzech lat studiuję prawo.Nie z bycia lesbijką satanistką. a pan mnie pyta o preferencje seksualne. . Coś jeszcze? SONJA MODIG podłączyła komputer Daga Svenssona i poświęciła wieczór na katalogowanie zawartości twardego dysku i dołączonych dysków zip. Po drugie. . gdzie jest.Nie pańska sprawa. jeśli to miał pan na myśli. . że Dag Svensson był autorem.. Jeśli wychodzicie z takich założeń. Nie sprowokujesz mnie. nie wiązało się to w żaden sposób z . . Nie wiem. z czego się utrzymujesz. See you in court. jakby pochodził z innej planety. . .. a moim ojcem jest Ulf Noren z kancelarii Noren i Knape. której przydałyby się taka wiedza. Przychodziła czasem do Kvarnen i wypijałyśmy po piwie. żeby mógł poprowadzić wykład w Szkole Policyjnej . którzy orzekali w sprawach przestępstw seksualnych czy też zabierali glos w debacie publicznej. . .Zazwyczaj bierzemy piwo.Że co? Policja twierdzi.. który z zadziwiającą rzeczowością potrafił opisać mechanizmy sekshandlu. że zajmujesz się muzyką. Siedziała do jedenastej. Problem w tym. że Lisbeth Salander zamordowała trzy osoby. narażony na ujawnienie swoich sprawek. A idź pan w cholerę. że nie miałam z nią kontaktu od iwie dwóch lat.Więc spotykacie się. zapomniałam powiedzieć.Czuję. . Doszła do dwóch wniosków. Chciałaby.Ty. to już rozumiem. że jest gdzieś blisko. nie tylko zaszkodziłoby pewnym osobom. 490 .Jesteście lesbijkami? . że research Daga mógł stanowić motyw zabójstwa. . gdy miałam osiemnaście lat. żeby razem pić. dlaczego jeszcze nie udało się wam jej złapać. czytając jego książkę. A co pan robi na spotkaniach z kumplami? . przecież mówiłam.Nie mam pojęcia. I gadamy o pierdołach.Spotykałam ją na kursach dla dorosłych. posłużę się moimi zdolnościami telepatycznymi.Wiesz.. Modig nagle zrozumiała punkt widzenia Mi-kaela Blomkvista. bo to lubię. gdzie ona jest? Cilla Noren zaczęła się kołysać i falować w powietrzu rękami. a mianowicie.jego wiedza stanowiłaby doskonałe uzupełnienie programu nauczania.Zajmuję się muzyką.ludzi.

adwokatem Nil-sem Bjurmanem. dlaczego nagle poczuła się tak niekomforto-wo na myśl o Lisbeth Salander w roli samotnej zabójczyni. po czym wzięła głęboki oddech i zapukała w futrynę drzwi. które z jakichś względów uważała za groźne albo które naruszyły jej godność. Założyła kurtkę. a w każdym razie coś w rodzaju sadomasochistycznej relacji między tą dwójką. Zmarszczyła brwi. Chyba że zaspokajał go taki rodzaj poniżenia albo Salander .jeśli to ona wykonała tatuaż pozbawiła go kontroli nad sytuacją. Hans Faste spojrzał na nią zdumiony Pomachała mu. Przygryzła lekko dolną wargę. której za bardzo nie umiała sformułować. zamknęła dysld w szufladzie biurka i zakończyła dzień pracy.dotarły do niej jego słowa. Poza tym broń łączyła się bezpośrednio z zabójstwem Bjurmana. Stała tak chwilę niezdecydowana. poruszając dwukrotnie palcami dłoni. Trudno sobie wyobrazić. W tym przypadku nie było wątpliwości co do osobistych powiązań między sprawcą a ofiarą. to Lisbeth była powiązana z miejscem i narzędziem zbrodni. Sonja Modig przez chwilę zastanawiała się nad tym. starając się wyobrazić sobie inny scenariusz niż Lisbeth Salander w roli samotnie działającej morderczyni.wnioskując z ozdób na brzuchu adwokata. W materiałach dziennikarza nie było o nim ani jednej wzmianki. jak było naprawdę. Tak wyraźne dowody trudno źle zinterpreto 491 lit II wać. mogło chodzić o jakąś formę wykorzystywania seksualnego. Potem zdecydowanym ruchem wyłączyła komputer. że Lisbeth Salander kierowała swoją agresję przeciwko osobom. zgasiła lampkę i już miała przekręcić klucz w drzwiach. co Teleborian powiedział na temat Lisbeth. Dwa zupełnie odrębne motywy? Dwóch zabójców? Jedno narzędzie zbrodnii Przemknęła jej przez głowę pewna myśl. Wydawał się wobec niej naprawdę opiekuńczy i nie chciał. iż Lisbeth Salander to jedyna sensowna podejrzana. Mimo to teoria Blomkvista wydawała się z emocjonalnego punktu widzenia akceptowalna. że Bjur-man dobrowolnie pozwolił się wytatuować w tak osobliwy sposób. Wskazywały. że to Lisbeth Salander oddała śmiertelne strzały w Enskede. co nie tylko drastycznie zmniejszało siłę argumentów Blomkvista. Natomiast Peter Teleborian potwierdził.socjopatka na granicy psychozy. Wreszcie wzięła do ręld jednorazowy długopis i zapisała swoje wątpliwości w notatniku. lecz także stanowiło wręcz potwierdzenie tezy. podeszła więc pod pokój Hansa Faste. zamierzała jednak podnieść tę kwestię na porannej odprawie u Bublanskiego. by jego dawnej pacjentce stała się krzywda. Nawet jeśli nie mieli jasności co do motywu zabójstwa Daga i Mii. gdy usłyszała jakieś odgłosy w głębi korytarza. . Sądziła. Drzwi były uchylone i słyszała. Jednocześnie śledztwo w dużej mierze opierało się na postawionej przez niego diagnozie osobowości Salander . że rozmawia on przez telefon.To niewątpliwie łączy pewne sprawy . Modig nie chciała spekulować. że jest sama w biurze. . a także ewentualnego motywu . Nie potrafiła 492 wytłumaczyć.

że laboratorium wreszcie ma dla nas coś przydatnego.Pewnie. Faste wzruszył ramionami.Modig jeszcze tu jest .wyjaśnił. że zastrzeliła Bjurmana jakiś czas po dwudziestej pierwszej trzydzieści cztery. .Dobra. . Potwierdzają telefon do Mikaela Blomkvista o dwudziestej dwanaście. . . Oznaczałoby to. 493 . prawie dwadzieścia cztery godziny po śmierci. w końcu uzyskali listę połączeń. jak zakładaliśmy wcześniej. Jak wygląda rekonstrukcja wydarzeń? Tuż po ósmej Dag Svensson dzwoni do Mikaela Blomkvista i umawia spotkanie jeszcze tego samego wieczora.Zadzwoniłem do Bubbli. około dwudziestej drugiej. by zastrzelić Svens-sona i Bergman. a potem od razu pojechała do Enskede. . Odłożył słuchawkę. ale drzwi były otwarte i właśnie pukałam. . -No i? . Razem z Sonnym Bohmanem przejechaliśmy na próbę ten odcinek i czasu mieliśmy aż nadto.A potem Salander czeka godzinę. . Patolog twierdzi.Bubbla .Podsłuchujesz pod drzwiami? .Ani ja. . Wtedy Salander była w Enskede. O dwudziestej pierwszej trzydzieści cztery. Słuchał swojego rozmówcy i kiwał głową. Innymi słowy.Ach tak. Ale Dag Svensson wykonał jeszcze jeden telefon tamtego wieczora. żeby kupić te papierosy. .zapytała.To nic nie znaczy.powiedział Faste do telefonu.Tak jakby wszystko się zgadzało. Zignorowała jego uwagę. Salander kupuje papierosy w kiosku w Enskede. . że czas zgonu może się różnić nawet o godzinę. Co robiła w tym czasie? . Cały czas wychodziliśmy z założenia. Tuż przed zamknięciem.Chciałaś czegoś? . . .Dobra. bo chciałem mu powiedzieć. nie spuszczając wzroku z Sonji Modig. a dopiero później Svenssona i Bergman. Sonja Modig usiadła powoli na krześle dla gości.Zadzwonił na numer domowy adwokata Nilsa Bjur-mana.Nie. Siadaj. ponieważ narzędzie zbrodni znaleźliśmy w Enskede. panno Marple. istnieje powiązanie między tymi dwoma zabójstwami. żeby Blomkvist miał coś wspólnego z zabójstwami. że Salander najpierw zastrzeliła Bjurmana. Starczyłoby jej w ogóle czasu na dotarcie z Odenplan do Enskede? 494 . proszę bardzo. .Co łączy pewne sprawy? . Spojrzał na nią badawczo. . . Poinformuję ją. O wpół do dziesiątej Svensson dzwoni do Bjurmana. Rozmowa trwała trzy minuty.Ale się nie zgadza. Wtedy właśnie Blomkvist był na kolacji u siostry. Nie korzystała z komunikacji miejskiej. w Comviqu. Według patologa Bjurmana zastrzelono między dwudziestą drugą a dwudziestą trzecią. Nie sądzę jednak.Ale Bjurman musi być pierwszą ofiarą.. Rozmawiałem jeszcze raz z patologiem. Zaraz po jedenastej przyjeżdżają Blomkvist i jego siostra. Miała przecież samochód. Bjurmana znaleźliśmy dopiero następnego wieczora. gdy to powiedziałeś.Starczyłoby. a o dwudziestej trzeciej jedenaście Blomkvist dzwoni na numer alarmowy.Dag Svensson miał komórkę na kartę.Świetnie.

.Birgitta Mia&s. . Sonja Modig zamknęła za sobą drzwi gwałtowniej. Zeszła do garażu po samochód.powiedziała. ale tak naprawdę przyszłam cię przeprosić za ten policzek. pobiciu na Starym Mieście i tak dalej. MIKAEL BLOMKYIST właśnie wrócił do domu. na czym stoimy . to pewnie wydarzyło się coś. traktujesz to jak sprawę prestiżową. ale zastanawiam się.Modig.Tak. .Chodzi mi o to. które zebraliśmy w redakcji. Przynajmniej wiemy.. .Wiemy. Westchnąwszy. Potrafi być z ciebie kawał gnoja i czasem doprowadzasz ludzi do szału. .Dokładnie. gdy zadzwoniła jego komórka. może i uważasz mnie za kawa! gnoja. I wierz mi. Z nauczycielami i kolegami z klasy i takie tam.Piła z nimi kawę.Luka? .Chodzi ci o to. niż zamierzała.Czytałam wycinki prasowe na temat Salander. Mamy jej odcisk na filiżance. i znalazłam tę rozkładówkę o jej leczeniu na psychiatrii. -Tak. Jakaś nauczycielka twierdziła. patrząc na zamykające się za nią drzwi. .Mów.. żeby ta gnida wyprowadziła cię z równowagi. że skoro kierują dwunastolatkę na psychiatrię. na czym stoimy. co spowodowało taką decyzję.Wczoraj przyszła mi do głowy pewna myśl. Jest aż nadmiar szczegółów o tych wszystkich awanturach. że. w które była zamieszana w okresie szkolnym. Faste spojrzał na nią triumfującym wzrokiem. A przynajmniej nie na tym stanowisku. Hans Faste uśmiechnął się z zadowoleniem. że jesteś nieprofesjonalna i nie masz czego szukać w policji. A w przypadku Lisbeth przyczynę powinien stanowić jakiś cholerny napad szału odnotowany w jej życiorysie. Faste przygląda! jej się przez chwilę. gdy była nastolatką.Dobra. . że obawiała się Lisbeth. . -Tak? . . . . Plus informacje o pobytach w rodzinach zastępczych.Hans. Mikael zmarszczył brwi. gdy ta chodziła do podstawówki. dlaczego ją przyjmują. .Nie ma jednak ani słowa o tym. Mikael milczał przez chwilę. Przesadziłam.Do czego zmierzasz? . Sonja Modig rozważała różne odpowiedzi.Jest też sporo szczegółów o leczeniu Lisbeth na psychiatrii dziecięcej. . Jednak nie ma żadnego wyjaśnienia. .. . . skąd taka luka w jej życiorysie. jednak w końcu wzruszyła ramionami i wstała. Ja uważam.Przyjmują ją na psychiatrię tuż przed trzynastymi urodzinami. Możesz rozmawiać? . 495 .Cześć.Pamiętam.Może trochę się zapędziłam. długo tu nie zagrzejesz miejsca. Nie pozwól. Sonja Modig siedziała kilka minut w milczeniu. Tu Malin.Jasne. .

. a według 499 wypowiedzi pewnego prokuratora sprawa zabójstw miała już niedługo zostać rozwiązana. Cały dzień spędził. Paniczny strach nieco ustąpił. Możliwe.A jak dobry jest twój informator? . Był lekko wstawiony i czuł bryłę panicznego strachu uwierającą w okolicy żołądka. Naprawdę to sprawdzałeś? . że policja weźmie pod lupę jego mały wyskok. wiem od pewnego informatora.powiedział Mikael. a tym samym groźba publikacji książki o traffickingu. Nie wiedział.Sapo . Modlił się i błagał. mogą go podejrzewać o popełnienie tych zabójstw.. Najwyraźniej jednak policja zasadnie ją podejrzewała. jest? Nigdy o niej nie słyszał. kurwa. w której zamierzał go zdemaskować jako seksualnego przestępcę. Ta gówniana gazeta o niezasłużenie dobrej opinii. było całkiem prawdopodobne. Poczuł przypływ ulgi i nadziei . Brakuje jej w rejestrze. Malin znów milczała przez chwilę. .Bjórck. jak bardzo zaawansowane były prace nad książką. Skoro Dag Svensson pracował nad książką. Rany boskie. zrzędzą i szkodzą ludziom. Niedługo upłyną dwa tygodnie od dnia. Dopiero nazajutrz zaczął się zastanawiać. Czuł. „Millennium". ale mój informator twierdzi. desperacko starając się nic nie robić. czołgał się przed tym zasranym gnojem. Nienawidził Daga Svenssona. 496 . Sandstróm ze zdumieniem oglądał wiadomości tamtego wieczora. jakby zawisł w próżni. Nie wiedział. . Wszystko inne byłoby działaniem bezprawnym. gdy na czołówkach wszystkich popołudniówek w kraju pojawiła się twarz Lisbeth Salander. że nikt się nim nie zainteresuje. Są jak wszyscy inni. . Właśnie zamierzałem cię prosić o jej odszukanie..Malin. prawdopodobnie przestała istnieć. Per-Ake Sandstróm po prostu się bał. Lecz z doświadczenia wiedział. kiedy miała dwanaście lat. że dokumentacji nie ma w rejestrze. Nie miał kogo zapytać.Bardzo dobry. Tylko grzebią w brudach.Nie. kiedy zastrzelono Daga Svenssona w Enskede.powiedziała Malin. że dziennikarze zachowują swoje dokumenty i zapiski. Oboje wyciągnęli jednocześnie ten sam wniosek. Kurwa mać. w której miał zdemaskować Sandstróma jako gwałciciela o pedofilskich skłonnościach. co tamci wiedzą. o jedną pieprzoną dziwkę za dużo i już był uziemiony. Malin milczała przez moment. by móc jasno myśleć. to musiało zostać zarejestrowane. Kto to. Rozdział 24 Wtorek 5 kwietnia CZTERDZIESTOSIEDMIOLETNI freelancer Per-Ake Sand-stróm wrócił do swojego mieszkania w Solnej tuż po północy.. W dniu zabójstwa czuł zbyt wielką euforię.Jeśli było takie dochodzenie.Svensson nie żył. że powinna istnieć dokumentacja z dochodzenia w sprawie Lisbeth z lutego 1991 roku.

Przez długie lata kariery nigdy nie znalazł się w tak kłopotliwej sytuacji. Ogarnął go taki strach. GUNNAR BJÓRCK nie zdążył jeszcze położyć się spać. . jednak udało mu się przesunąć spotkanie na środę. Dotarł do niego dźwięk. Gunnar Bjórck przełknął ślinę. Nagle ktoś przełożył mu przez głowę pętlę z grubej liny i zacisnął na jego szyi. Podniósłszy wzrok. . . leżał na podłodze w dużym pokoju. jak otwierano i zamykano szufladę. zanim usłyszał za sobą kroki. Ale był gotowy. że lina biegnie do wielokrążka przymocowaneg do haczyka. ale nie mógł nikogo dojrzeć. Wóz albo przewóz. będzie pan. . że już po dwunastej. Wydawało mu się. co mam do powiedzenia. Jedynym klientem. Początkowo nie zamierza! podnosić słuchawki. że ręce ma związane na plecach czymś. Jeśli będzie miał pecha . Kolejne krótkie odroczenie.. a po dziesiątym sygnale Bjórck już nie potrafił się powstrzymać. Wtedy będzie pan musiał rozmawiać z prowadzącymi śledztwo. Jeśli będzie miał szalone szczęście.Przedstawię szczegóły z książki na temat sekshandlu. gdy zadzwonił telefon. zamilkł. Ale to już nie mój problem. być może wyjdzie z tego obronną reką. nagle usłyszał za sobą dziwny syk i poczuł paraliżujący ból w krzyżu. Ale sądziłem. Kiedy otworzył drzwi. Nie było miejsca na żadne negocjacje. Jutro jest wtorek. W pokoju paliło się światło. Ubrany w piżamę i szlafrok siedział po ciemku w kuchni i roztrząsał swój problem. I oczywiście resztą mediów w kraju. tak samo nogi. Jednak telefon wciąż dzwonił. którą Dag Svensson prawie ukończył. jak długo był nieprzytomny. Policja go nie poszukiwała. Leżał nieruchomo i nasłuchiwał.Już po północy. Usiłował obrócić głowę.. Dopiero po chwili zdał sobie sprawę.Czego pan chce? . albo zwołam konferencję. Gdy się ocknął. którego podam z nazwiska.Przykro mi. Bjórck zgodził się na rozmowę z Blomkvistem. Włożył klucz do zamka i przekręcił. a wypróżniłby się w spodnie.Obiecał pan dać mi trochę czasu. że mało 501 brakowało. . .Możliwe. .Przez kolejny tydzień miotał się między paniką a euforią. że minęła cała wieczność. Albo zacznie pan mówić. zobaczył. Obiecał pan zadzwonić po weekendzie.Minęło sporo dni. Usta również zaklejał szeroki kawałek taśmy. Odczuwał ból w całym ciele i nie mógł się poruszać. Spałem. Włamanie? Usłyszał szelest papieru i odgłosy szperania w szufladach.Tu Mikael Blomkvist . .usłyszał głos w słuchawce. co się stało. który najprawdopodobniej dochodził z gabinetu. SANDSTRÓM NIE WIEDZIAŁ. Starał się zachować spokój. Nie potrafił zrozumieć. a rolety były opuszczone. To mogło być coś ważnego. że zainteresuje pana. O kurwa. nie dowie się pan niczego o Zali. co wydawało się taśmą izolacyjną. Zerknął na zegarek i stwierdził.Jutro rano o dziesiątej zwołam konferencję prasową w związku z zabójstwem Daga Svenssona i Mii Bergman. 500 .koniec z nim. Usłyszawszy paniczny strach w swoim głosie. na którym normalnie wisiał .Jeśli pan to zrobi.

po czym przeładowała. Była ubrana na czarno . Ines Hammujarvi. której zdjęcie od Wielkanocy oblepiało kioski Pressbyran.. że to ta siedemnastoletnia Estonka. . Nie obchodzi mnie. która lubi zabijać. Wskazała na popołudniówki z ostatnich dni leżące na stole. Mała broń. umieszczając pocisk w lufie. czy przeżyjesz noc. Zwłaszcza mężczyzn. . by spojrzeć jej w oczy. żeby podkurczyć nogi. . ale nigdy nawet nie wypróbował. Nie było jej ponad kwadrans. Najpierw ujrzał małe czarne botki. Wyglądała jak wariatka. lecz wyraźnie. ołówek do oczu i wulgarny zielono--czarny cień na powiekach. .Jesteś sadystyczną świnią. .Do tej pory powinieneś się już zorientować. Miała makijaż. Gdy już stał prosto. Usta wciąż miał zaklejone taśmą. czego się spodziewać. Jego mózg odmawiał współpracy. .Jestem zdania. dupkiem i gwałcicielem. Salander podniosła go niemal bez wysiłku. kupił ją dla żartu od znajomego. którą posiadał nielegalnie od wielu lat. Nagle łzy stanęły mu w oczach. Na jego oczach 502 wyjęła magazynek i napełniła nabojami.dżinsy. kim jestem? Kiwnij głową. Zdjęcie ukazywało. Dobrze się z nią bawiłeś? Pytanie było retoryczne. dlaczego mężczyźni zawsze muszą dokumentować swoje perwersje .. Na stole położyła pistolet. Nie poruszył się. . Kiwnął. Czarna szminka. Per-Ake Sandstróm nie mógł odpowiedzieć.Zakładam. Pokazała mu zdjęcie wydrukowane z jego komputera. Rany boskie. jak pętla wrzyna mu się w szyję i przez kilka minut nie mógł oddychać. Per-Ake Sandstróm kiwnął. Nie wiedział. dlaczego zachowałem te zdjęcia? . Znalazła go w kartonie po butach w szafie. . Mówiła cicho. przestała ciągnąć i kilka razy owinęła linę na rurze od kaloryfera.Kiwnij. a jego mózg nie był w stanie sformułować odpowiedzi. Używając wielokrążka. Starał się nie patrzeć na jej wymalowaną twarz. Jednak najbardziej przeraziła go jej twarz. Reszta twarzy była umalowana na biało. Per-Ake Sandstróm by bliski omdlenia. ale gdy podniósł wzrok. Jej miękki głos był zimny jak lód. Jego pistolet. Colt 1911 government. jak jeszcze nigdy. przysunęła krzesło i usiadła tuż przed nim. doznał takiego szoku. Włożyła go z powrotem.Nie pojmuję. Miała krótkie czarne włosy i nie przypominała swojej podobizny z gazet. Od lewej strony czoła ukośnie przez nos aż po brodę biegła szeroka czerwona linia. Pote napastnik obszedł Sandstróma dookoła i znalazł się w jego polu widzenia. Zmusił się. Potem zaczął się wysilać. rozpięta bawełniana kurtka do pasa.Wiesz. że jestem wariatką. ze wsi Riepalu pod Narwą.Ustalmy jasne zasady . Groteskowa maska. Potem zostawiła Sandstróma i zniknęła z jego pola widzenia. t-shirt i czarne rękawiczki. że powinieneś od razu zostać zlikwidowany.powiedziała. Początkowo nie rozpoznał szalonej psychopatki. ale nie mógł się powstrzymać. Gdy wróciła. Lisbeth Salander chwyciła koniec liny i pociągnęła. Poczuł.żyrandol.powiedziała Lisbeth Salander. Wszystko wydawało się takie nierzeczywiste. po czm zawiązała ją węzłem żeglarskim. Rozumiesz? Kawnął.

Jeśli odmówisz odpowiedzi na jakieś pytanie. czy przeżyjesz. ale nie mógł go zobaczyć. Jeśli krzykniesz albo podniesiesz głos. uziemię cię tym. upomniał sam siebie. A mimo to wydawała się w jakiś niepojęty sposób związana z zagadką tych morderstw. Jedną .Jeśli mnie okłamiesz albo odpowiesz wymijająco. Gdzieś w tym wszystkim krył się wzór. . Brakowało zbyt wielu fragmentów. aż woda przesączy się przez filtr. albo zginiesz. Wierzył jej. To proste.To oznacza. .powiedziała. czekał. . Uśmiechnęła się do niego. Miał wrażenie. Rany boskie. załatwię cię.Nie będę z tobą negocjować. Kiwnął. .Ta paskudna zabawka ma moc 75 tysięcy woltów.odezwałeś się bez pozwolenia. Jej groteskowo umalowana twarz znalazła się w odległości kilku centymetrów od niego. Rozumiesz? Kiwnął. zostawię cię przy życiu. Wyszedł oczywiście z założenia. Opadły go wątpliwości. Popatrzyła na niego z powagą. 504 . Rozumiesz? 503 Patrzył z powątpiewaniem. Albo odpowiesz natychmiast na moje pytania. której był zwolennikiem od chwili. . MIKAEL BLOMKYIST był tak przybity i niespokojny.A to z kolei oznacza.Od ciebie zależy. .Masz jedną jedyną szansę. W końcu włożył kurtkę i szalik i bez żadnego celu podążył w stronę dworca Sódra. Powoli zaczął rewidować teorię. Próbował zebrać myśli. . przeżyjesz. Kiwnął głową. że nie będziesz w stanie utrzymać się na nogach i sam się powiesisz.. że nie zastrzeliła Daga i Mii. Pokazała mu paralizator. załatwię cię. czy nie. i spojrzała mu w oczy. W redakcji było ciemno i pusto. Ale właśnie złamałeś pierwszą z moich zasad . Nie dam ci drugiej szansy. nastawił ekspres. to po prostu wstanę i stąd wyjdę. . które nagle zaczęły mu spływać po policzkach. .Milcz . Podejrzewał jego istnienie. Ona nie jest szaloną morderczynią.Ani słowa. to jakaś pieprznięta morderczyni. A jak już cię załatwię.Błagam . że reportaż Daga . oberwiesz. Zaznałeś już tego przy drzwiach.Zaraz zdejmę ci taśmę z ust. Kiwnij. Napisała. że nie wiedział.odezwał się. że twoje mięśnie przestaną pracować. Przygryzł usta. Jeśli odezwiesz się bez pozwolenia. . Przy następnej okazji będzie to jakieś 60 tysięcy. . bo już raz go użyłam i nie doładowałam. Jeśli twoje odpowiedzi mnie zadowolą. aż przestanie pociągać nosem. minął budynek Bofills bSge i wreszcie znalazł się na Gótgatan. jakby całe to śledztwo w sprawie zabójstwa Daga i Mii stanowiło rozrzuconą układankę: dało się rozróżnić pewne fragmenty. Kiwnął.nie dwie. Poczekała.Nie chcę umierać. to kompletna świruska. żeby przeżyć tę noc. Wstała i zerwała mu taśmę z ust. Nie zapalał światła. Nie mógł powstrzymać łez. Jeśli na nie odpowiesz. a innych brakowało. za co się zabrać. jeśli zrozumiałeś. Wierzył jej. Zadam ci kilka pytań. Rany boskie. stanął w oknie i wyglądając na ulicę. gdy znalazł się w mieszkaniu w Enskede. Kiwnął. Pociągał nosem. wracając z tej swojej balangi. Nie miał wyboru.

Dostałem ją w zamian za to. LISBETH SALANDER zapaliła papierosa i usiadła. wylał kawę i poszedł do domu się położyć. że to Lisbeth Salander stanowi motyw? Mikael siedział tak z myślą. jej głos nadal był ściszony. Ale jak? Co miała na myśli? Jest naprawdę wkurzająca. Dlaczego do niej poszedłeś? Per-Ake Sandstróm nie wiedział. Założyła prawą nogę na lewą i wpatrywała się w niego. Dopiero co skończyła szesnaście lat. Zgodziła się. Teraz zaczynał zgadzać się z Bublanskim.Świetnie. że zrobiłem coś dla innej osoby.Per-Ake . Była piękna. Potem zdał sobie sprawę. _ Ona była. Per-Ake Sandstróm nigdy nie widział tak przenikliwego spojrzenia.. 505 Bjórck łączy się z listą klientów. . _ Dlaczego nie? Była dziwką. że możesz przywiązać ją do łóżka i zerżnąć. o co dokładnie mu chodziło.. To nie przypadek. Dziwkom się płaci. ona była prezentem. . Miał niejasne wrażenie. W zamian za co i dla kogo? . jednak nie potrafił sobie wytłumaczyć. Nie potrafił wytłumaczyć. znów zaczął rozmyślać i przez dwie godziny nie mógł zasnąć.Tak. gdy stwierdził. ne dokumenty z dochodzenia w sprawie Lisbeth Salander Czy to możliwe. iż nie tłumaczy to śmierci Bjurmana. Gdy już leżał po ciemku w łóżku. Czy możliwe jest.A ty myślałeś.Zapłaciłeś jej? per-Ake Sandstróm ugryzł się w język.Piękna? . Było w tym coś nieuchwytnego.. o co mu chodziło. Gdy się odezwała. . . że powinien machnąć ręką na klientów i skoncentrować się na Zali. że istnieje więcej motywów? Siedział nieruchomo. . Odpowiem na wszystkie twoje pytania. Nagle jej głos zabrzmiał groźnie. której nie potrafi! ująć w słowa.Przysięgam. że jest zbyt zmęczony.Svenssona o traffickingu to jedyny sensowny motyw zabójstwa. Przysięgam. Lisbeth Salander uniosła paralizator. 506 . iż dokonał jakiegoś odkrycia. co odpowiedzieć.powiedziała Lisbeth wyrozumiałym tonem. Salander napisała. Odwróć perspektywę. .Chyba nie próbujesz wymigać się od odpowiedzi na moje pytanie? . próbując uchwycić tę myśl. że to sama Lisbeth Salander mogła stanowić motyw zabójstwa. odchylając się wygodnie na krześle..zapytała Lisbeth Salander.. jak to się zaczęło i dlaczego on. Nie będę kłamać. Była taka piękna.Ona się zgodziła. _ Nie. . .. Bjurman łączy się z $a lander. Chciałem ją mieć.W styczniu 2003 roku po raz pierwszy odwiedziłeś Ines Hammujarvi w jej mieszkaniu w Norsborg. położył nogi na niskim stoliku obok i zapalił zakazanego papierosa. . nie wiem. że obaj pracowali w Sapo. Zagini0.Ja. próbując zrozumieć. Usiadł na sofie pośrodku pokoju redakcyjnego. _ Prezentem? . Dlaczego nie może wyrażać się jasno? Mikael wrócił do aneksu i nalał sobie kawy do kubka z logo Młodej Lewicy.

czuł. czy nie chcesz przejechać się do Nors-borg i zerżnąć Ines? -Nie. my. kurwa. Nagle zaczął się bezwolnie trząść. .Rozmawialiśmy o..A co miała dla niego robić? . to było później. przepraszam. opierając go o kolano. mieliśmy imprezę w. byłem na. ja. . by zebrać myśli. Spotykaliśmy się w knajpie. Jak to się stało. Nie pamiętam. od lat osiemdziesiątych.. Per-Ake Sandstróm znowu zaczął się trząść.Mówisz więc. a ja. .Pojechałem do Ines. Mieszkała u przyjaciółki Harry'ego Ranty. Atho przywiązał Ines do łóżka.Co mówiła Ines? . Nie chciałem.Odpowiadaj spokojnie i sensownie . Atho Ranta. Pojechałem ze znajomymi do Estonii robić reportaż. . że trzeba ją ukarać.. .To nie mnie powinieneś przepraszać.Co trzeba? .. ...Znam go długo. Sprawiała kłopoty. To jego brat. Pociągnął nosem.. byłem pijany i nie wiedziałem. Byłem tam z facetem o nazwisku Harry Ranta. . jak się nazywała.Wwiozłem sterydy do Szwecji.Czy nie tak? Kiwnął.Byłem pijany. że się wykręcasz. trzeba ją.Tak..To opowiadaj. nie. nie pamiętam. . w Sztokholmie..... pstryk. Zgwałciłeś ją.Jak poznałeś Harry'ego Rantę? . Zaschło mu w ustach i chciało mu się pić. że miękną mu kolana i musiał się zaprzeć nogami. bo chciałem ją mieć. że Atho Ranta po prostu zapukał do twoich drzwi i zapytał.. że Atho Ranta zaproponował ci Ines? .. że chcesz mieć jedną z jego dziwek. Więc zaofiarowałeś się. poczuł.. Kiwnął.. wziąłem te tabletki do swojego samochodu.... ja uprawiałem z nią seks.Atho powiedział. . . gdzie chlałeś... tu. jak było. Jeśli ktoś w groteskowej masce w ogóle może tak wyglądać. powiedziałem. żeby odzyskać równowagę. . Zaproponował mi.Rżnąć się za pieniądze. Ale jak tylko zobaczę. wystawiona na sprzedaż. . co robię. że chcę. 508 Nie odpowiedział.Zaczął płakać.Nie powieszę cię dlatego.. .powiedziała Lisbeth Salander. ..To nie było tak...I to właśnie Harry Ranta zaproponował ci Ines Ham-mujarvi. że pomożesz Atho ukarać Ines i pojechaliście do niej. Uniosła brwi i nagle wyglądała anielsko.. co chciał. w prezencie? .. .. że potrzebujesz 507 trochę czasu. jak pętla zaciska się na szyi.. . Przełknął ślinę.. Atho przyglądał się. to. To tylko kumpel.. Chociaż on nie jechał moim samochodem.Powiedziałeś. .Nie. Dlaczego pojechałeś z Atho do Ines? Lisbeth poruszała paralizatorem. Była tam. A on powiedział... . Per-Ake Sandstróm kiwnął głową. Przepraszam. Nie robiła tego.Nieważne. gdzie to było. nie uprawiałeś z nią seksu. że trzeba ją.

Była pijana. ldm on jest.Zabiją mnie. Kto jest szefem tej szajki? .Przysięgam na wszystkie świętości. . Jest jeszcze dziewczyna Atho.Rozmawiałeś z nim. Potem podniosła wzrok. zgwałciłem ją. co ci się podoba.. Ten starszy. nie wiem.Atho. . I jeden facet.. .Nic nie mówiła.Nie wiem . I było jej wszystko jedno.Dziewczyna Atho? .Do tej pory dobrze ci szło. żeby ją przyuczyć. Nie wiem. Harry jest od załatwiania spraw. Nie odzywał się przez dłuższą chwilę. którego zastrzeliłaś.. Szwed. . . ... kim on jest. . Nie zmarnuj swojej szansy.Dostałem niższą cenę po znajomości. Przysięgam. . .Dobra. . że ta szalona dziewczyna zaczyna się wkurzać.Kim jest Zala? Per-Ake Sandstróm zbladł.Na jedynym ze zdjęć Ines jest tutaj. Lisbeth siedziała chwilę w milczeniu i zastanawiała się. że wspominanie jej morderczego szału w Enskede to chyba nie najlepszy pomysł. Powiedziałbym ci. nazywa się. . . Z rozpaczą spojrzał na Lisbeth Salander.Więc podobało jej się. To ktoś. .Ja.Ile? . żeby ją. . Ile razy ją zgwałciłeś? .odpowiedział. To ćpun.Nie wiem... Lisbeth Salander westchnęła z rezygnacją.. Zamilkł. Pomagałem przy przemycie. 509 Uniosła paralizator.Znam tylko Harry'ego i Atho. . Harry i Atho mi pozwolili. ..Harry ją tu przywiózł. . Chcieli. .Więc za kilka tysięcy dostałeś dziewczynę..Pytał o to samo. To samo pytanie. Ale ja nie wiem. kilka. .Dobra. Pelle jakiś tam.Nie obchodzi mnie to. aż wreszcie zauważył. -Tak? . Dziennikarz.. którym zamęczał go Dag Svensson. .Silvia. kogo Atho zna. .Kto jeszcze należy do tej szajki? . gdy pięćdziesięcioletni oblech związał ją i rżnął. . . w twoim mieszkaniu. jeśli ich wsypię. z którą mogłeś robić. uświadamiając sobie nagle.. gdybym wiedział.Nie wiem. załatwia różne rzeczy.Kilka tysięcy za wszystko. .Protestowała? Potrząsnął głową.Była taka. Dziwka.Ile? . Potem kiwnął głową. W tym momencie stanowię dla ciebie dużo większy problem niż bracia Ranta. Lisbeth spochmurniała.Zapłaciłeś im? Kiwnął. Ona chciała być ze mną. kim on jest. .Gówno prawda.. Później znowu do niej chodziłeś. Nie wiem. Znowu pociągnął nosem.

- Minutę, przez telefon. Rozmawiałem z kimś, kto przedstawił się jako Zala. To znaczy, on rozmawiał ze mną. - Dlaczego? Per-Ake Sandstróm zamrugał. Do oczu spływały mu krople potu, po brodzie ciekły smarki. -Ja... oni chcieli, żebym znowu wyświadczył im przysługę. - Z tej historii zaczyna się już robić irytująca dłużyzna -ostrzegła Lisbeth Salander. 510 - Chcieli, żebym znowu pojechał do Tallina i wrócił już przygotowanym samochodem. Amfa. Nie chciałem. - Dlaczego nie chciałeś? - Tego było już za wiele. To gangsterzy. Chciałem się wycofać. Miałem swoją pracę. - Więc mówisz, że byłeś gangsterem tylko w wolnym czasie. - Ja właściwie nie jestem taki - powiedział słabo. - O nie. Jej głos miał w sobie tyle pogardy, że Sandstróm zamknął oczy. - Mów dalej. W jaki sposób pojawił się Zala? - To był koszmar. Umilkł, a po jego twarzy znów spływały łzy. Przygryzł wargę tak mocno, że pękła i zaczęła krwawić. - Dłużyzna - powiedziała Lisbeth Salander chłodno. - Atho wiele razy mnie ochrzaniał. Harry ostrzegał, że jego brat jest już nieźle na mnie wkurzony i że on sam nie wie, co się stanie. W końcu zgodziłem się spotkać z Atho. To było w sierpniu zeszłego roku. Pojechałem z Harrym do Norsborg... Jego usta nie przestawały się poruszać, ale nie dochodziły z nich żadne słowa. Oczy Lisbeth zwęziły się. Per-Ake Sandstróm odzyskał głos. - Atho zachowywał się jak szaleniec. Był brutalny. Nie masz pojęcia, jaki on potrafi być brutalny. Powiedział, że już za późno i nie mogę się wycofać, i jeśli nie zrobię tego, co mi każe, to nie przeżyję. Miał mi to zademonstrować. -Tak? - Zmusili mnie, żebym z nimi pojechał. W kierunku Sódertalje. Atho powiedział, że mam założyć coś na gło-WC. To była torba, którą mi przewiązał na oczach. Bałem się śmiertelnie. - No więc jechałeś z tą torbą na głowie. I co dalej? - Zatrzymaliśmy się. Nie wiedziałem, gdzie jestem. 511 - Gdzie założyli ci tę torbę? - Tuż przed Sódertalje. - A jak długo trwało, zanim dojechaliście na miejsce? -Może... może jakieś pół godziny. Wyciągnęli mm z samochodu. To był jakiś magazyn. - I co się stało? - Harry i Atho wprowadzili mnie do środka. Było ta jasno. Pierwsze, co zobaczyłem, to jakiś biedak, leżący na cemencie. Związany i potwornie zmasakrowany.

- Kto to był? - Kenneth Gustafsson. Ale tego dowiedziałem się później. Oni nie powiedzieli mi, jak się nazywał. - I co? - Był tam taki facet. Największy, jakiego kiedykolwiek widziałem. Ogromny. Same mięśnie. - Jak wyglądał? - Blondyn. Wyglądał jak szatan we własnej osobie. - Nazwisko? - Nie powiedział, jak się nazywa. - Dobra. Blond olbrzym. Kto jeszcze tam był? - Jakiś facet. O zniszczonej twarzy. Blondyn z kitką. Magge Lundin. - Kto jeszcze? - Tylko ja, Harry i Atho. - Mów dalej. - Blondyn... znaczy się ten olbrzym, podał mi krzesło. Nie odezwał się do mnie ani słowem. To Atho mówił. Że facet na podłodze sypał. Chciał, żebym zobaczył, co się dzieje z takimi, co sprawiają problemy. Per-Ake Sandstróm płakał jak bóbr. - Dłużyzna - powiedziała znowu Lisbeth. - Blondyn podniósł tego faceta z podłogi i posadził na drugim krześle naprzeciwko mnie. Siedzieliśmy metr od siebie. Patrzyłem mu w oczy. Olbrzym stanął za nim i położył mu ręce na szyi... i... i... 512 _ Udusił go? - podpowiedziała uczynnie Lisbeth. _ Tak... nie... on ścisnął go na śmierć. Myślę, że złamał mu kark gołymi rękami. Słyszałem jak łamią się kości, facet umarł na moich oczach. Per-Ake Sandstróm zachwiał się na linie. Łzy nieustannie spływały po jego twarzy. Nigdy wcześniej tego nie opowiadał. Lisbeth dała mu minutę na pozbieranie się. - A potem? - Ten drugi - z kitką - włączył piłę i odciął mu głowę i ręce. Gdy skończył, podszedł do mnie olbrzym. Położył mi dłonie na szyi. Próbowałem je oderwać. Wytężałem wszystkie siły, ale nie mogłem ich ruszyć ani o milimetr. Ale nie dusił mnie... tylko trzymał tak ręce, długo. W tym czasie Atho wyjął komórkę i zadzwonił. Mówił po rosyjsku. Potem powiedział nagle, że Zala chce ze mną rozmawiać i przyłożył mi telefon do ucha. - Co powiedział Zala? - Niewiele. Oczekiwał, że zrobię to, o co prosił mnie Atho. Zapytał, czy nadal chcę się wycofać. Obiecałem pojechać do Tallina po ten samochód z amfetaminą. Co miałem zrobić? Lisbeth siedziała przez dłuższą chwilę w milczeniu. Patrzyła na pociągającego nosem dziennikarza uwieszonego na linie i wydawało się, że nad czymś rozmyśla. - Opisz jego głos. - No... nie bardzo potrafię. Brzmiał całkiem normalnie. - Niski, wysoki? - Niski. Przeciętny. Szorstki. - W jakim języku rozmawialiście?

- Po szwedzku. - Akcent? - Może trochę... Ale dobrze mówił po szwedzku. Z Atho rozmawiał po rosyjsku. - Znasz rosyjski? - Trochę. Nie biegle. Tylko trochę. 513 - Co Atho mu mówił? - Powiedział tylko, że demonstracja skończona. Nic więcej - Opowiadałeś komuś o tym? - Nie. - Dagowi Svenssonowi? - Nie... nie. - Dag Svensson przyszedł do ciebie. Sandstróm kiwnął głową. - Nie słyszę. -Tak. - Dlaczego? - Wiedział, że byłem z... dziwkami. - O co pytał? - Chciał wiedzieć, czy... -Tak? - Zala. Pytał o Zalę. To było, gdy przyszedł drugi raz. - Drugi raz? - Skontaktował się ze mną na dwa tygodnie przed śmiercią. To był pierwszy raz. A potem przyszedł dwa dni przed... zanim ty... zanim... - Zanim go zastrzeliłam? - Właśnie. - I wtedy pytał o Zalę. -Tak. - Co mu powiedziałeś? - Nic. Nic nie mogłem mu powiedzieć. Przyznałem się, że rozmawialiśmy przez telefon. To wszystko. Nie powiedziałem nic o tym blond szatanie ani o tym, co zrobili z Gu-stafssonem. - Dobra. O co dokładnie pytał Dag Svensson? - Ja... on chciał po prostu dowiedzieć się czegoś o Zali-To wszystko. - 1 nic mu nie powiedziałeś? - Nic istotnego. Przecież sam nic nie wiem. 514 Lisbeth Salander milczała przez chwilę. Czegoś nie chciał jej powiedzieć. W zamyśleniu przygryzła wargę. No tak. - Komu powiedziałeś o wizycie Daga Svenssona? Sandstróm zbladł. Lisbeth zamachała paralizatorem. - Zadzwoniłem do Harry'ego Ranty. - Kiedy? Przełknął ślinę. - Tego samego wieczora, kiedy Svensson przyszedł do mnie pierwszy raz. Wypytywała go jeszcze przez pół godziny, w końcu jednak stwierdziła, że Sandstróm już tylko się powtarza, dodając pojedyncze szczegóły. Wreszcie wstała i położyła dłoń na linie. - Jesteś prawdopodobnie najnędzniejszą gnidą, jaką kiedykolwiek spotkałam powiedziała. - Tym, co zrobiłeś Ines, zasłużyłeś na karę śmierci. Ale obiecałam, że przeżyjesz, jeśli odpowiesz na moje pytania. Zawsze dotrzymuję słowa.

Schyliła się i poluzowała węzeł. Per-Ake Sandstróm runął na podłogę niczym żałosny strzęp. Poczuł błogą ulgę. Leżąc, widział, jak Lisbeth Salander stawia taboret na stoliku, wchodzi na niego i ściąga wielokrążek. Zwinęła linę i schowała do plecaka. Na dziesięć minut zniknęła w łazience. Usłyszał odgłos spłukiwanej wody. Gdy wróciła, nie miała już makijażu. Jej twarz była naga i wyszorowana. - Sam musisz się uwolnić. Na podłogę rzuciła kuchenny nóż. Słyszał jeszcze, jak przez dłuższą chwilę szeleści czymś w przedpokoju. Przypomiało to szelest ubrań, jakby się przebierała. Potem drzwi otworzyły się i zamknęły. Dopiero pół godziny później zdołał rozciąć taśmę. Gdy usiadł na sofie, odkrył, że wzięła ze sobą jego colta 1911. 515 LISBETH SALANDER wróciła do mieszkania na Mose-backe dopiero o piątej nad ranem. Zdjęła perukę Irenę Nesser i od razu poszła spać, nie włączając komputera, by sprawdzić, czy Mikael rozwiązał zagadkę zaginionych akt dochodzenia. Obudziła się już o dziewiątej i cały wtorek poświęciła na wyszukanie informacji o braciach Atho i Harrym Ranta. Rejestr karny zawierał ponurą listę dokonań Atho Ranty. Był Finem, lecz pochodził z estońskiej rodziny, a do Szwecji przybył w 1971 roku. W latach 19721978 pracował jako cieśla dla firmy budowlanej Sklnska Cementgjuteriet, obecnie znanej jako Skanska. Po tym, jak przyłapano go na kradzieży na budowie, został zwolniony i skazany na siedem miesięcy więzienia. W latach 1980-1982 był zatrudniony w znacznie mniejszym przedsiębiorstwie budowlanym. Stamtąd go wyrzucono, ponieważ wielokrotnie przychodził do pracy pijany. Potem, do końca lat osiemdziesiątych, zarabiał na życie jako portier, technik w firmie zajmującej się serwisem pieców opałowych, pomywacz i woźny w szkole. Ze wszystkich posad był zwalniany, ponieważ albo przychodził mocno nietrzeźwy, albo wdawał się w awantury. Pracę woźnego stracił już po kilku miesiącach, po tym, jak jedna z nauczycielek zgłosiła, że agresywnie się zachowywał i dopuszczał poważnego molestowania seksualnego. W 1987 roku został skazany na karę grzywny i miesiąc pozbawienia wolności za kradzież samochodu, prowadzenie po pijanemu i paserstwo. W następnym roku dostał karę grzywny za nielegalne posiadanie broni. W 1990 skazano go za przestępstwo seksualne, jednak wyciąg z rejestru karnego nie podawał dokładnie za co. W 1991 został oskarżony o użycie gróźb karalnych i uniewinniony. Jeszcze tego samego roku skazano go na grzywnę i karę pozbawienia wolności w zawieszeniu za przemyt alkoholu. W 1992 odsiedział trzy miesiące za pobicie swojej dziewczyny i użycie groźby wobec jej siostry. Potem trzymał się w ryzach 516 aż do 1997 roku, kiedy to zosta! skazany za wykroczenie w związku z paserstwem i ciężkie pobicie. Tym razem dostał dziesięć miesięcy. Jego młodszy brat, Harry, przyjechał za nim do Szwecji w 1982 roku i w latach osiemdziesiątych był na stałe zatrudniony jako magazynier. Wyciąg z rejestru karnego podawał, że Harry'ego skazywano trzy razy. W 1990 roku za oszustwo ubezpieczeniowe. W 1992 otrzymał wyrok dwóch lat pozbawienia wolności za ciężkie pobicie, paserstwo, kradzież, rozbój i gwałt. Został wydalony do Finlandii, ale już w

1996 roku pojawił się w Szwecji z powrotem i znów go skazano, tym razem na dziesięć miesięcy, za ciężkie pobicie i gwałt. Wyrok został zaskarżony i sąd apelacyjny, przychylając się do linii obrony Harry'ego, uwolnił go od zarzutu gwałtu. Pozostał mu jednak wyrok za pobicie, więc i tak odsiedział sześć miesięcy. W roku 2000 zgłoszono na policję, że dopuścił się gróźb i gwałtu, jednak po wycofaniu zgłoszenia sprawa została umorzona. Odszukawszy ich aktualne adresy, Lisbeth Salander stwierdziła, że Atho mieszka w Norsborg, a Harry w Alby. PAOLO ROBERTO czuł zniechęcenie, gdy dzwoniąc po raz pięćdziesiąty do Miriam Wu, znów usłyszał nagrany komunikat, że abonent jest niedostępny. Sprawdzał adres na Lun-dagatan po kilka razy dziennie, odkąd podjął się odszukania Miriam. Drzwi jej mieszkania wciąż były zamknięte. Zerknął na zegarek. Wtorkowy wieczór, tuż po ósmej. Kiedyś, cholera jasna, będzie musiała wrócić do domu. W pełni rozumiał to, że Miriam Wu pozostaje w ukryciu, jednak najgorsza burza medialna zdążyła się już przetoczyć. Stwierdził, że zamiast jeździć tam i z powrotem, równie dobrze mógłby poczekać pod jej domem, na wypadek gdyby pojawiła się po ubranie na zmianę czy z innego powodu. Nalał kawy do termosu i zrobił kanapki. Przed wyjściem przeżegnał się jeszcze przed obrazem Matki Boskiej. 517 Zaparkował jakieś trzydzieści metrów od wejścia do budynku i przesunął siedzenie do tyłu, żeby mieć więcej miejsca na nogi. Włączył radio, nie za głośno, i przykleił przed sobą taśmą zdjęcie Miriam Wu wycięte z popołudniówki. Niezła z niej laska - stwierdził. Obserwował cierpliwie mijające go pojedyncze osoby. Jednak Miriam Wu nie było wśród nich. Co dziesięć minut próbował się do niej dodzwonić. Poddał się około dziewiątej, gdy telefon zasygnalizował konieczność doładowania baterii. PER-AKE SANDSTRÓM wtorek spędził w stanie, który można byłoby określić mianem odrętwienia. Przeleżał noc na sofie, niezdolny położyć się do łóżka ani powstrzymać nagłych, dręczących go napadów płaczu. We wtorkowy poranek zszedł do monopolowego w centrum, gdzie kupił wódkę Skane Akvavit, po czym wrócił na swoją sofę i skonsumował mniej więcej połowę zawartości butelki. Dopiero wieczorem uświadomił sobie swoje położenie i zaczął zastanawiać się, co dalej. Żałował, że w ogóle wie o istnieniu braci Rantów i ich dziwek. Nie pojmował, jak mógł być tak głupi, żeby dać się zwabić do mieszkania w Norsborg, gdzie Atho przywiązał do łóżka nafaszerowa-ną narkotykami siedemnastolatkę Ines Hammujarvi, rozłożył jej nogi i rzucił mu wyzwanie, który z nich okaże się sprawniejszy. Robili to na zmianę, a wygrał Sandstróm, który w trakcie wieczora i nocy popisał się większą liczbą seksualnych wyczynów najróżniejszego rodzaju. W pewnym momencie Ines obudziła się i zaczęła protestować, co spowodowało, że Atho przez pól godziny na zmianę bił ją i poił alkoholem, aż została w zadowalającym stopniu spacyfikowana, a on mógł zaprosić Sandstróma do kontynuowania ćwiczeń. Pieprzona dziwka. Że też, kurwa, był taki głupi. 518 Nie mógł oczekiwać łaski ze strony „Millennium". Oni żyli z tego rodzaju skandali.

Śmiertelnie bał się tej szalonej Salander. Nie wspominając o blond bestii. Na policję nie mógł iść. Na własną rękę sobie nie poradzi. Myślenie, że problemy same znikną, było naiwne. Pozostała jeszcze jedna, nikła możliwość, skąd mógłby spodziewać się odrobiny sympatii i ewentualnej pomocy. Zdawał sobie sprawę, że to ostatnia deska ratunku. Jego ostatnia nadzieja. Po południu zebrał się na odwagę i zadzwonił na komórkę Harry'ego Ranty. Nie odbierał. Aż do dziesiątej wieczorem próbował się do niego dodzwonić, później zrezygnował. Zastanowił się nad tym dłuższą chwilę i (wzmocniwszy się resztą wódki) zadzwonił do Atho. Odebrała jego dziewczyna, Silvia. Sandstróm dowiedział się, że bracia Ranta są na urlopie w Tallinie. Nie, Silvia nie wiedziała, jak można się z nimi skontaktować. Nie miała pojęcia, kiedy zamierzali wrócić - wyjechali do Estonii na czas nieokreślony. Wydawała się zadowolona. Per-Ake Sandstróm opadł na sofę. Nie miał pewności, czy przyjął z rezygnacją, czy też z ulgą fakt, że Atho nie było w domu i dlatego nie mógł się przed nim wytłumaczyć. Za tym kryło się jednak oczywiste przesłanie. Z jakichś powodów bracia Ranta położyli uszy po sobie i zdecydowali się pozostać w Tallinie nie wiadomo jak długo. A to bynajmniej nie uspokoiło Pera-Ake Sandstróma. Rozdział 25 Wtorek 5 kwietnia - środa 6 kwietnia WPRAWDZIE PAOLO ROBERTO nie spal, lecz tak bardzo pogrążył się w rozmyślaniach, że dopiero po chwili zauważył kobietę idącą od strony kościoła Hógalid. Było około jedenastej wieczorem. Zobaczył ją w lusterku wstecznym. Gdy mijała latarnię, jakieś siedemdziesiąt metrów za jego samochodem, odwrócił się gwałtownie i od razu rozpoznał Miriam Wu. Wyprostował się. W pierwszej chwili chciał wysiąść z samochodu. Potem jednak zdał sobie sprawę, że mógłby ją wystraszyć i lepiej zaczekać, aż podejdzie do wejścia. W chwili gdy o tym pomyślał, zobaczył, że ulicą nadjeżdża ciemna furgonetka i, zrównawszy się z Miriam Wu, hamuje. Paolo Roberto patrzył zdumiony, jak z samochodu wyskakuje mężczyzna - diabelnie wyrośnięta blond bestia - i chwyta kobietę. Zaskoczona póbowała się wyrwać, szarpiąc się do tyłu, lecz blond olbrzym mocno ściskał jej rękę. Paolo Roberto aż otworzył usta ze zdziwienia, widząc jak prawa noga Miriam Wu zatacza szeroki łuk w górę. Przecież to kickbokserka. Cios trafił blond olbrzyma w głowę. Wydawało się, że zupełnie mu nie zaszkodził. W odpowiedzi uniósł rękę i wymierzył Miriam Wu policzek. Mimo odległości sześćdziesięciu metrów Paolo Roberto usłyszał odgłos uderzenia. Kobieta padła jak rażona piorunem. Olbrzym schylił się, podniósł ją jedną ręką i dosłownie wrzucił do samochodu. Dopiero w tym momencie Paolo Roberto zamknął usta i zaczął reagować. Szarpnięciem otworzył drzwiczki i rzucił się w stronę furgonetki. 521

Już po kilku krokach zdał sobie sprawę, jak bezcelowe są jego wysiłki. Samochód, do którego wrzucono Miriam Wu jak worek ziemniaków, zawrócił miękko i

zdążył odjechać, zanim on na dobre się rozpędził. Furgonetka podążyła w kierunku kościoła Hógalid. Paolo Roberto natychmiast ruszył z powrotem do samochodu i wskoczył za kierownicę. Wykonał podobny manewr - choć z piskiem opon - lecz gdy dojechał do skrzyżowania, furgonetki nie było już widać. Zahamował, spojrzał w stronę kościoła, po czym zaryzykował, skręcając w lewo, ku Hornsgatan. Gdy tam dojechał, zapaliło się czerwone światło, lecz na ulicy nie było ruchu, więc przejechał, rozglądając się dookoła. Jedyna para tylnich świateł, jaką dostrzegał, skręcił w lewo w stronę mostu Liljeholmsbron przy Langholmsgatan. Nie widział, czy to owa furgonetka, lecz był to jedyny samochód w zasięgu jego wzroku, więc wcisnął gaz do dechy. Zatrzymało go czerwone światło przy Langholmsgatan i musiał przepuścić samochody nadjeżdżające z kierunku Kungsholmen, tracąc cenne sekundy. Gdy na skrzyżowaniu zrobiło się pusto, znów wcisnął gaz i przejechał na czerwonym. W duchu prosił, żeby w takiej chwili nie zatrzymał go żaden radiowóz. Przejechał most z prędkością o wiele wyższą niż dozwolona, a minąwszy Liljeholmen, jeszcze przyspieszył. Wciąż nie wiedział, czy to furgonetka mignęła mu wtedy przed oczami i nie był też pewien, czy nie zdążyła już skręcić na Gróndal albo Arstę. Za to znów zaryzykował, wciskając gaz do dechy. Rozpędziwszy się do stu pięćdziesięciu na godzinę, mknął zygzakiem i ze świstem wyprzedzał sporadycznych, lecz jadących zgodnie z przepisami kierowców, z których niejeden jak przypuszczał - zanotował sobie jego numery Na wysokości Bredang znów zobaczył tamten samochód. Dogonił go, podjeżdżając na odległość pięćdziesięciu metrów, i upewnił się, że to najprawdopodobniej ta sama furgonetka. Zmniejszył prędkość do dziewięćdziesiątki 522 i trzymał się jakieś dwieście metrów za nią. Dopiero wtedy uspokoił mu się oddech. MIRIAM WU POCZUŁA KREW spływającą po szyi i w tym samym momencie wylądowała na podłodze furgonetki. Krwawiła z nosa. Facet rozciął jej wargę i chyba przetrącił nos. Atak był jak grom z jasnego nieba, a jej opór przełamano w niecałą sekundę. Poczuła, że samochód rusza, zanim jeszcze napastnik zdążył zamknąć drzwi. Gdy skręcali, olbrzym na moment stracił równowagę. Miriam Wu przekręciła się i zaparła biodrem o podłogę. Gdy blond olbrzym odwrócił się, kopnęła, trafiając go z boku w czaszkę. Zobaczyła ślad w miejscu, gdzie wylądował jej obcas. Taki cios powinien spowodować u niego poważne obrażenia. Spojrzał na nią zdumiony. Potem uśmiechnął się. Rany boskie, co to za cholerna bestia! Znów próbowała kopnąć, ale on chwycił jej nogę i WY" kręcił stopę tak mocno, że ostro wrzasnęła z bólu i musiała przewrócić się na brzuch. Potem pochylił się nad nią i trzepnął ją otwartą dłonią, trafiając w policzek i skroń. Miriam Wu zobaczyła gwiazdy. Poczuła się tak, jakby oberwała młotem. Blond olbrzym usiadł jej na plecach. Próbowała go zrzucić, ale był tak ciężki, że nie mogła go poruszyć ani o milimetr. Wykręcił jej ręce na plecy i zakuł w kajdanki. Była bezradna. Nagle ogarnął ją paraliżujący strach. MIKAEL BLOMKVIST minął halę widowiskową Globen w drodze powrotnej z Tyresó. Całe popołudnie i wieczór poświęcił na wizyty u trzech mężczyzn z listy klientów. Rezultat był żaden. Zobaczył spanikowanych facetów, którzy po konfrontacji z Dagiem Svenssonem tylko czekali, aż niebo runie im na głowę. Prosili go i błagali. Wszystkich skreślił ze swojej prywatnej listy podejrzanych o zabójstwo. 523

Włączywszy go ponownie. nie miał szansy mu uciec. Zakleiwszy jej usta taśmą. Było późno.Blomkvist. Po czym rozmowa się urwała. Zastanawiam się. jak ci poszło z. komórka znów zgasła. chwycił komórkę i zadzwonił do Eriki Berger. Obserwowała blond olbrzyma. Rzucił telefon na siedzenie obok i skupił się na tym. Straciwszy samochód z oczu. że abonent jest niedostępny Mruknąwszy coś pod nosem.. . którą można podłączyć do gniazdka w samochodzie. NIŻ PAOLO się spodziewał. .. wybrał numer alarmowy. zupełnie ją ignorował. Muszę dorwać tego gnoja. że zwróci na siebie uwagę.Paolo. czy Paolowi Roberto udało się z Miriam Wu. PRZEJEŻDŻAJĄC PRZEZ Lundagatan. nie odezwał się ani słowem. W pobliżu było wiele pomniejszych bocznych dróg. Kurwa. że w mieszkaniu Miriam Wu jest ciemno. Nie znał dobrze okolicy.Trrr trrr trrr.Uciekasz mi.. Chciał z kimś przedyskutować sprawy. Znalazł się na długim prostym odcinku i zahamował.Cześć. Miał ładowarkę. jaki pozostawiło jej kopnięcie. Paolo Roberto zdjął nogę z gazu i zwiększył jeszcze trochę dystans dzielący go od furgonetki. Tuż za Nykvarn furgonetka skręciła w lewo na wiejskie drogi regionu Sódermanland. Miał pełen bak paliwa. Pieprzona bestia na sterydach sprała dziewczynę tuż pod moim nosem. . a usta zaklejone taśmą. pojechał do domu i zrobił sobie kawę i kanapki. Furgonetka zniknęła. więc trudno jej było oddychać. wywołane poczuciem bezsilności.Przejeżdżając przez most Skanstullsbron. . Jedną dziurkę w nosie wypełniała krew. zadzwonił więc i do niego. gdy ktoś odebrał. Mikael Blomkvist stwierdził. mijali od zachodu jezioro Yngern. JECHALI DŁUŻEJ.. . Odebrał dopiero po piątym sygnale. choćby rwał w diabły. Została na komodzie w przedpokoju. usłyszał jednak komunikat. Też nic. To nienormalne. samochodem z Miriam. by nie stracić z oczu świateł furgonetki. a później trasą E-20 ku Stran-gnas. przyspieszył. Blond olbrzym już jej więcej nie uderzył. Patrzyła na ślad. jestem. Nie odbierała. lecz o ile mógł się zorientować. Jednak zdawało się. . Gdyby była tu Erika Berger. Pościg doprowadził go do Sódertalje. więc ścigany samochód. Zastanawiał się. Paolo Roberto powiedziałby to inaczej: „wkurwić się".Nie słyszę. Ręce miała skute na plecach. nazwałaby go „kowboj ma-cho". bateria w telefonie się wyczerpała. Zgubił ich. MIRIAM WU CZUŁA BÓL w karku i całej twarzy. lecz w chwili. Spróbował więc dodzwonić się do Malin Eriksson.. Znów 524 spróbował dodzwonić się do Paola Roberto. Tu Blomkvist. . PAOLO ROBERTO zaklął. Gdy mijał Fittję.. Tym samym wzrosło ryzyko. że on w ogóle go nie odczuł. zdołała jednak pokonać panikę i lęk. Mogła usiąść i oprzeć się o tył siedzenia kierowcy. Kurwa mać. Nie słyszę cię. Taki cios powinien spowodować poważny uraz. Nie chciał jednak ściągać na siebie uwagi i zwiększył dystans do kilkuset metrów. trrrr trrrr.

jak sądziła dłuższą chwilę zmierzali E4 na południe.powiedziała Malin. Owa masa mięśniowa wydawała się zupełnie naturalna. Nie zamykając drzwi na klucz. Paolo Roberto utrzymywał tak duży dystans. że tak późno. Miriam Wu nie miała pojęcia.Poza tym w 1976 roku pracował kilka tygodni jako aplikant w sądzie rejonowym. Furgonetka podskakiwała na wyboistej drodze. Ale nie był kulturystą. musiał tam pracować w tym samym czasie co ten twój agent.Urodził się w 1950 roku. .Słucham. Zrozumiała. gdzie się znajduje. w latach 1976-1978 był zatrudniony jako prawnik w Głównym Zarządzie Policji. Nie było ł two to znaleźć. gdy ledwie zdążył wrócić do domu. Zawrócił na poboczu i skierował się z powrotem na północ. Miałam dowiedzieć się czegoś o jego przeszłości. W 1976 został prawnikiem. jednak widział go jeszcze przed kilkoma minutami. Od kilku godzin próbuję się do ciebie dodzwonić na komórkę. że nawet gdyby uwolniła ręce. Jechał powoli.Przepraszam. ciemnych budynków. Zaraz po studiach. . MALIN ERIKSSON zadzwoniła do Mikaela Blomkvista tuż po jedenastej. . a w 1989 otworzył własną. . a gdy podszedł bliżej. ale nie odbierałeś.Przepraszam. że . rozglądając się po bocznych drogach. że co jakiś czas tracił samochód z oczu. . dlaczego wymierzony przez niego policzek odczuła jak uderzenie maczugą. Czuła się zupełnie bezradna. Pracował jako ekspert prawny w podlega 526 jących zarządowi służbach specjalnych. oprócz tego. No co ty? . . -Aha. gdy przeciskał się wśród krzaków i drzew.Innymi słowy.Być może znalazłam coś interesującego . Po zaledwie stu pięćdziesięciu metrach mignął mu nagle snop światła z wąskiej szczeliny w ścianie lasu.Bjurman. -Aha. . Po drugiej stronie zobaczył niepozorną leśną drogę i skręcił. Wjechał kilkadziesiąt metrów w las i zatrzymał samochód. a w 1970 zaczął studia prawnicze. Wydział do spraw obcokraj owców. . nastawić kawę i właśnie robił sobie kanapkę. w 1978 zatrudnił się w kancelarii Klang i Reine. Ani słowem nie wspomniał.No. Dłonie miał niczym solidne 525 patelnie. Las ciągnął się jedynie wąskim pasem przy drodze. .Sprawdziłam.Jasna cholera. że pracował z Bjurmanem. że nie ma ze sobą latarki. Wyłączyłem telefon na czas konfrontacji z paroma klientami.Blondyn był wyrośnięty i potężnie zbudowany. Żałował. nad bramą rozładunkową jednego z nich nagle zapaliło się światło. że wiele godzin tygodniowo spędzał na siłowni. czym się tam zajmował. po czym zjechali z głównej drogi. FURGONETKA POWINNA BYĆ gdzieś w pobliżu. . Dojrzał kilka niskich. nie miałaby żadnych szans w walce z blond olbrzymem. . .Pieprzony Bjórck. Wiedziała. popędził drogą z powrotem i przeskoczył przez rów. Jego mięśnie sugerowały. tak więc po chwili Paolo Roberto wyszedł na wysypany żwirem plac.

a po prawej stronie Paola stał żółty wózek widłowy. Nie wiedział też. Gdy facet z kitką ruszył w stronę samochodu. budził w nim niepokój i respekt. Wziąwszy ją pod pachę. Paolo podszedł. Pytanie tylko. Obok parkowało białe volvo. zniszczonych kartonów i śmieci. Powodem ulgi był fakt. Wtedy w bramie na wprost niego otworzyły się małe drzwi. Natomiast ów blond olbrzym. W wysoko osadzonych oknach Paolo dostrzegł jego cień. który zdawał się przemieszczać w głąb budynku. Znalazł się w dużym. musiał podjąć decyzję. że łzy spływają jej po policzkach. Ostrożnie podniósł się z ziemi. Wyglądało to na trzydziestometrowej długości magazyn z rzędem wąskich okien u szczytu fasady. iż nie powinno tam być nikogo prócz olbrzyma i Miriam Wu. Snop świateł samochodu ominął Paola o zaledwie kilka metrów. i nie mógłby podać dokładnego opisu dojazdu do tego miejsca. Czuł jednocześnie ulgę i niepokój. gdzie się znajduje. trzymał mocno. Nie miał wątpliwości. Potem facet z kitką otworzył drzwi po stronie kierowcy i wsiadł do furgonetki. Furgonetka zniknęła na drodze dojazdowej. Miał wilgotne ubranie. Ale telefon nie działał. Przez drzwi w bramie blond olbrzym wniósł Miriam Wu do środka. że wózek widłowy mógł z łatwością przez nią przejechać. że prawdopodobnie jest tylko jedno wejście. Sensownie byłoby się wycofać i wezwać policję. Paolo powoli przywarł do ziemi. a ona rzucała się na wszystkie strony.Paolo przyklęknął i zamarł w bezruchu. że blond olbrzym to bad guy. że potrafi oddać.był bardzo pewny siebie i wiedział. stojącą zaledwie dwadzieścia pięć metrów przed nim. Najwyraźniej płomień zapalniczki przytępił u tamtego ostrość nocnego widzenia. oświetlonym magazynie pełnym złomu. co się teraz dzieje z Miriam. sprawiał wrażenie nadzwyczaj rosłego i silnego. czy mężczyzna w budynku ma broń i czy jest tam ktoś jeszcze. Sekundę później światło rozbłysło wewnątrz budynku. Nie czuł się jednak jakoś szczególnie przestraszony . lecz Paolo nic nie dosłyszał. W blasku zewnętrznego oświetlenia Paolo zauważył furgonetkę. następnie z furgonetki wyskoczył blond olbrzym. sięgnął do środka i wyciągnął Miriam Wu. Wyglądało na to. Podczas jazdy samochodem olbrzym traktował ją jak powietrze. gdyby doszło do rękoczynów. Usłyszał szczęk otwieranych drzwiczek. Zawahał się. nacisnął na klamkę i otworzył je. Gdy odwrócił głowę. Uruchomił silnik i zawrócił na placu ostrym łukiem. poza tym były w niej zwyczajne drzwi wejściowe. lecz stwierdził. Z magazynu wyszedł jasnowłosy mężczyzna z wydatnym 527 brzuchem i zapalił papierosa. Po chwili obaj usłyszeli stłumiony krzyk dobiegający z furgonetki. 528 Powoli okrążył do połowy budynek i stwierdził. co z bezradności. Gdy . a po chwili ucichł też odgłos silnika. że mężczyźni zamienili kilka słów. Na ile Paolo zdążył mu się przyjrzeć. Siedział nieruchomo. MIRIAM WU CZUŁA. który poradził sobie z dziewczyną niczym z lekką siatką z zakupami. Wróciwszy po dwóch minutach pod bramę. Brama miała taką szerokość. Znajdował się całkowicie na widoku. Poza tym nie za bardzo miał pojęcie. a Miriam Wu była w zasięgu ręki. mniej niż dwadzieścia metrów od mężczyzny z kitką. Płakała nie tyle z bólu. Paolo dostrzegł kitkę w świetle padającym zza otwartych drzwi. opierając kolano o ziemię. Plac zapełniały kontenery. że udało mu się wytropić furgonetkę. Pobił i uprowadził Miriam Wu.

Mężczyzna zniknął na kilka sekund z jego pola widzenia. Paolo Roberto nie zostałby znanym na całym świecie bokserem. 529 zaczęła krążyć wokoło. zrobiła obrót i kopnęła jeszcze raz w kierunku jego genitaliów. otworzył butelkę wody mineralnej i pił długimi łykami. Gdy jednak blond olbrzym wyciągnął rękę po piłę. Dostaniesz jeszcze jedną szansę. Olbrzym wymierzył jej kolejny policzek i runęła na podłogę. Olbrzym wyciągnął rękę. szukając nieosłoniętego miejsca. przenikliwy krzyk. gdy blond olbrzym przewracał Miriam Wu na plecy. Potem wziął ją pod pachę. że zaparło jej dech w piersiach. jego oczy były zimne jak lód. wściekła na siebie samą.się zatrzymali. którą postawił na podłodze obok Miriam. Uniósł nogę i kopnął ją w bok tak. Blond olbrzym miał dziwnie jasny głos. jak Miriam Wu zawyła z bólu . Nie skrępował nóg Miriam taśmą. kurwa. 530 Paolo zawahał się. ale gdy do niej podszedł. nie zwracajc uwagi na błagania ani protesty. Odwrócił głowę w tamtym kierunku i zacisnął zęby. Odwrócił się do niej i uśmiechnął. Znów opadła na kolana. gdyby był kiepski na ringu. zerwał jej taśmę z ust. Gdy na nią spojrzał. Na przykład takiej. Z rękami skutymi na plecach czuła się niezdarna i trudno jej było utrzymać równowagę. Trafiła w biodro.Gdzie ukrywa się Lisbeth Salander? Potrząsnęła głową. jakby z całej siły walnął w betonową ścianę. że w tym magazynie umrze. . celując w twarz. jak gdyby nigdy nie przeszedł mutacji. celując nogą w żebra. Paolo Roberto uniósł brwi. Z rękami na plecach straciłaby równowagę. Miriam zawyła jak obłąkana.wymamrotała Miriam Wu. lecz zdołała kopnąć go mocno w klatkę piersiową. Nie miała szans go ominąć. Czegoś podobnego nie . Blond olbrzym odwrócił się tyłem. Stał bliżej drzwi niż ona. bez najmniejszego wysiłku wniósł do środka i rzucił na cementową podłogę. Przeszedł bezszelestnie przez magazyn i ostrożnie zajrzał przez drzwi właśnie w tym momencie. Przysiadł na piętach i postukał w piłę. z których wygrał dwadzieścia osiem. więc powoli zaczęła wstawać.Zła odpowiedź. bez walki. pieprzony mięśniaku. gdy przeszył ją paraliżujący ból. Rzuciła się jak błyskawica.Gdzie jest Lisbeth Salander? . .Nie wiem . W trakcie zawodowej kariery stoczył trzydzieści trzy walki. Nagle Miriam Wu uświadomiła sobie. niezbyt mocno.Chcę poznać odpowiedź na proste pytanie. który natychmiast ucichł. w okolicę nerek. . Tym razem Paolo miał wrażenie. podszedł do stolika. Znów wstała i zacisnęła zęby. po czym wrócił z piłą spalinową. Nie poddam się. cofnęła się o metr i zmieniła nogę do następnego ciosu. że trafiony przeciwnik padał z nóg i odczuwał ból. No chodź tu. usłyszał nagle. Z rezygnacją opadła na kolana. Uderzył ją pięścią tylko raz. . CHOĆ PAOLO ROBERTO nie widział tej sceny. Za ścianką działową było jeszcze jedno pomieszczenie. jak gdyby była zabawką. Paolo wychwycił obcy akcent. chwycił Miriam Wu za bark i zakręcił nią dokoła. Gdy zadawał celny cios. spodziewał się jakiejś reakcji. zdecydowanie przeszedł trzema krokami w głąb pokoju i uderzył go mocnym prawym sierpowym w nerki. Jednocześnie usłyszała trzask łamanego żebra. zanim włączę to.ostry.

powiedział Paolo Roberto. STO OSIEMDZIESIĄT SEKUND. Zlały się w jedną serię. w przeponę. że olbrzym cofnął się 0 pół kroku.Może zmierzysz się z kimś w swojej klasie wagowej. jakby walił w ścianę. sparingów i doświadczenie zdobyte w poprzednich meczach zlały się w energię. które potem nastąpiło. który nadchodząc nie wiadomo skąd. Blond olbrzym odwróci! się i spojrzał na boksera równie zdumiony. Wszystkie treningi. prawy. lewy. Ze zdumieniem patrzył na stojącego przed nim kolosa. wykorzystując całą siłę mięśni. Paolo przystanął zaskoczony.To przecież Paolo Roberto . Blond olbrzym obserwował go zaciekawionym i niemal rozbawionym wzrokiem. bardziej ze zdumienia niż na skutek jego uderzeń. Cofnął się szybko o kilka kroków i podniósł ramiona w pozycji obronnej. Zaczęli powoli krążyć wokół siebie. To bokser. jakby dostał żelazną rurą. że walczy na śmierć i życie. po których według reguł sztuki blond olbrzym powinien znaleźć się na ziemi. niczym w zwolnionym tempie. Lewy. zdążył nabrać respektu wobec swojego przeciwnika. Nie było gongu. . Już nie szczędził ciosów. trafił go w czoło. w którą Paolo włożył całą swoją moc i siłę mięśni. Nie zdążył już osłonić się przed prawym. ogromnych pięści. Najgorsza bestia nie bije tak mocno. Następnie przyjął taką samą pozycję obronną. Nagle olbrzym się uśmiechnął. Natychmiast poczuł. więc instynktownie rzucił się na bok. To były ciężkie ciosy. Coś jest z nim nie tak. a on sam w drodze do swojego narożnika. Żadne z jego uderzeń nie przyniosło rezultatu. wszystkie lata boksowania worków z piaskiem. Osiągnął jedynie to. Trzeba będzie szyć. To nie jest normalne. Paolo uchylił się i częściowo osłonił lewym ramieniem. jak Paolo Roberto. słuchając odliczania sędziego. Zaczął serią prawy. 532 . Chwilę później w jego polu widzenia pojawił się olbrzym. Z trzaskiem upadł na stertę drewnianych taboretów i potrząsnął głową. Odczuł to tak. której przypływ poczuł wraz z adrenaliną pulsującą w jego żyłach tak mocno jak nigdy wcześniej. Właśnie zadał cztery celne ciosy. Paolo czuł. O włos uniknął kolejnego ciosu ciężkich jak maczugi. Rozerwał mi łuk brwiowy.doświadczył jeszcze nigdy przez wszystkie lata na ringu. lewy. Nie było tu lin ani rękawic. Nagle Paolo Roberto zdał sobie sprawę. Znowu. Odruchowo sparował przedramieniem lewy sierpowy i natychmiast poczuł silny ból. Był powolny 1 nie potrafił zaskoczyć przeciwnika swoim ciosem. jak prawy sierpowy blondyna przecina powietrze. Rany boskie. 531 Cofając się o dwa kroki. prawy. Paolo Roberto jak piłka wytoczył się tyłem przez drzwi. solami trzeźwiącymi i ręcznikiem do wytarcia krwi z twarzy. żeby mogli zażyć kilku sekund wytchnienia z wodą. który przerywałby walkę i nakazał przeciwnikom odwrót do swoich narożników. Był wstrząśnięty. Następnie. co ty na to? . zobaczył. .powiedział. jaką Paolo Roberto kiedykol wiek stoczył. że po twarzy spływa mu krew. Sekundantów ani sędziego. to najbardziej upiorna walka.

Nie umie parować. gdy parował ciosy ramieniem. I jest niewiarygodnie powolny. Udawało mu się uchylić przed każdym ciosem olbrzyma. Sygnalizuje ciosy. Przeżył wtedy pierwszy w swoim życiu nokaut i na piętnaście sekund stracił przytomność. zobaczył. po czym się cofnął. a przeciwnik powinien był runąć bezwładnie na podłogę. że krwawią. ale zahaczył o jakiś rupieć i upadł na wznak. Często się zastanawiał. W następnej chwili olbrzym trafił Paola lewym sierpowym w bok klatki piersiowej. który trafił czysto. Czuł ból za każdym razem. celny cios. choć ten zdawał się w ogóle nie odczuwać ciosów. by odwrócić przebieg meczu i zmienić pewną porażkę w zwycięstwo. który wraz z towarzyszącym mu lękiem przeżywał czasem każdy bokser. że staje się paraliżującym 533 balastem. Przez sekundę widział górującego nad nim olbrzyma. Wycofał się i spróbował zebrać siły. adrenalina pulsuje tak mocno. W tym momencie liczyło się jedno: maszeruj albo giń. że walka już została rozstrzygnięta i tylko chciał przeciągnąć tę rundę. jeszcze jeden. oceniając w tym czasie przeciwnika. Próbował ocenić sytuację i zdecydować. Świadomość ta w owej chwili dopadła Paola Roberto. przez co ledwo utrzymywał równowagę i przeżywał ten moment. Wtedy nadszedł moment. Paolo wycofał się i zrobił chwilę przerwy. Paolo poczuł przeszywający ból pękających żeber. Jego zawodowa kariera zakończyła się w sposób bardzo brutalny. gdy trafił na Argentyńczyka. atak prawą. Sebastian Lujan to wcale nie lepszy bokser. mają w sobie tyle wytrwałości. ale nie dałbym za niego złamanego grosza. a po nim spadł na niego grad uderzeń. żeby zebrać siły i zyskać na czasie. przegrywam. Niewielu jest bokserów. Zauważył też zaczerwienienia i opuchliznę na twarzy olbrzyma. Olbrzym podążał za nim uparcie. Był w znakomitej formie. Każdy zadany przez niego cios trafiał w cel. tak jakby wiedział. kim jestem. że kurwa mać. Zerknąwszy na swoje kłykcie. Boksuje. Wie. Nagle stanęła mu przed oczami tamta noc w Mariehamn przed dwoma laty. To moment. Kolos znów ruszył na niego i Paolo znalazł się w defensywie. Mózg Paola brał udział w tej walce na równi z pięściami. Sebastiana Lujana. To najważniejszy mecz w jego życiu. Ta chwila pozwala odróżnić amatora od zawodowca. patrząc na blond olbrzyma przez obiektyw kamery. a nie umie boksować'. zdążył jednak przetoczyć się na bok i chwiejnie stanąć na nogi. Zrobił unik. Porusza się jak bokser. gdy ten trafił go swoją pięścią. To dopiero jego drugi cios. kiedy nagle opuszczają człowieka wszystkie siły. krok w tyl. Chciał się cofnąć. którzy znalazłszy się nagle nad przepaścią. Czysto trafił w szczękę prawym sierpowym. a wokół ringu czai się widmo rezygnacji i kapitulacji. To decydujący moment w każdym niemal meczu bokserskim. lecz powoli. Uczucie. Szumiało mu w głowie. że się nie daje rady. unik przed lewym sierpowym. . jakby obserwował całą scenę z zewnątrz. zwycięzcę od przegranego. co robić. Skoncentrowany. Udaje tylko.znowu lewy i cios prawą w twarz. Ale siłę uderzenia ma wręcz niepojętą i zdaje się nieczuły na żadne ciosy. To nie bokser. który sam odczuł tak. co poszło nie tak. To jakiś' wannabe. jakby przetrącił sobie kość w dłoni. Takie uczucie mogło się pojawić w samym środku walki. Paolo Roberto wycofał się szerokim łukiem. W głowie Paola kotłowały się myśli. Argentyńczyk zadał mu jeden czysty. a dokładniej. Świadomość.

Ich spojrzenia spotkały się na sekundę. Przegrana nie oznaczała katastrofy. Gdy blondyn obrócił się. Wprawdzie jako eks-zawodowiec walczył tylko w sparingach. Kontynuował dalej serię lewy. Półtora roku później nadal był bokserem. że bezbronny kiwał się jak Kaczor Donald. Nie przybrał na wadze ani nie zwiększył się jego obwód w pasie. Olbrzym patrzył na niego. było to akrobatyczne dokonanie w wielkim stylu. odchyli! się do tyłu tak. Widział. w jakiś sposób udało jej się przełożyć skute ręce pod nogami i znów miała je przed sobą. Nagle oczy olbrzyma rozszerzyły się . że przedwcześnie sygnalizuje każdy cios. Już się nie uśmiechał. stanowiło to. W tamtym przypadku nie chodziło o śmierć i życie. Paolo widział. i uchylał się przed ogromną pięścią. Sebastian Lujan nie był ani lepszy. a on znów przewrócił się o jakieś rupiecie. jak Paolo . Odruchowo podporządkował się regułom boksu i nie spodziewał się kopnięcia. kark. tuż pod żebra. Wreszcie wróg się wycofał. Bolały ją żebra. Dał z siebie wszystko i jak błyskawica uderzył ciosem.to Miriam Wu zaszła go od tyłu i kopnęła w krocze. Był to zupełnie niespodziewany atak po dłuższej chwili rejterady. Gdy zrobił krok w tył. Miał wrażenie. Nokaut nastąpił po dwudziestu trzech sekundach. Krwawił z nosa. walnął młot . jak przed walką o tytuł. Lecz wtedy blond olbrzym kopnął.nogę przeszył ostry ból. Nie. jakby w dolną cześć jego uda. Wreszcie poczuł. 535 Poczuł nagle. lewy sierpowy Paola poszybował w górę. że lewy sierpowy tylko mignął mu przed nosem. Wreszcie podeszła chwiejnym krokiem do drzwi i wybałuszając oczy ze zdumienia. Dosłownie. 534 Jedyną znaczącą różnicę. Różnice między nimi były tak niewielkie. Nie był już. prawa noga tylko się zgięła. CHOCIAŻ MIRIAM WU czuła. Biorąc pod uwagę jej stan.Później na nagraniu z walki zobaczył. Zamarkował lewą i zebrał całą swoją siłę w prawym sierpowym. Wchodząc na ring w Mariehamn. A w odróżnieniu od Mariehamn mecz rozgrywający się właśnie w magazynie na południe od Nykvarn byl walką na śmierć i życie. Zamiast sparować. tak dobrze nastrojonym instrumentem. każdym ciosem trafiając przeciwnika w twarz. że dotychczasowy opór słabnie. jaka przychodziła mu na myśl. tuż nad kolanem. rzecz jasna. lecz wciąż był tym Paolo Roberto. którą poprzedzały miesiące treningów. który trafił przeciwnika w usta i nos. ale mimo wszystko trenował. Odpowiedział potężnym uderzeniem w bok. ani lepiej wytrenowa-ny niż on. plecy i nerki i ledwie zdołała wstać. PAOLO ROBERTO podjął decyzję. że walka równie dobrze mogła zakończyć się jego zwycięstwem. Zatrzymał się i pozwolił olbrzymowi podejść jak najbliżej. znów trafiając nad nosem. Jego uniesiona stopa okazała się dla Paola zupełnym zaskoczeniem. Pa-olo nastawił się na wygraną. jak należy. że boli ją każdy mięsień. i że w pełni kontroluje walkę. ale nie był żądny zwycięstwa. Przesłanie było oczywiste. ujrzała. że wszystko robi tak. jak przeciwnik przenosi ciężar ciała i zamierza teraz uderzyć lewą. Walka skończona. by odeprzeć atak. tak więc mógł mierzyć się z każdym. Blond olbrzym boksował w zwolnionym tempie i oddawał prawą. że Sebastian Lujan był bardziej głodny sukcesu niż Paolo Roberto. prawy lewy.

Zobaczywszy. Paolo Roberto skierował się przez plac prosto na ścianę lasu. Trafiła go w ucho. ale przyniósł zamierzony efekt. nie wytrzyma kolejnej rundy. by doprowadzić rzecz do końca. On sam ledwie mógł się oprzeć na uszkodzonej nodze.Roberto . jak ani dlaczego pojawił się tu Paolo Roberto. że ma być cicho i się nie ruszać. że zerwał mięsień tuż nad kolanem. złapał się za krocze i padł na kolano. Nagle olbrzym złapał ją za stopę.skąd on się tu wziął? . Po raz pierwszy w życiu poczuła morderczą ochotę. Jak tylko znaleźli się mię. jakby kopnęła pień drzewa. by po chwili dać się powalić jednym kopnięciem. podejrzewał. Pochylił się i szepnął jej do ucha. PAOLO ROBERTO rozejrzał się z poczuciem nierzeczywi-stości. Zamierzyła się do kopnięcia w twarz. On należał do good guys. ale w tym samym momencie jego cios dosięgną! jej skroni. a Paolo usłyszał. poczuli. żeby doszedł do siebie tak szybko. lecz patrzyła na niego błędnym wzrokiem. że chwilami musiał skakać na jednej nodze. mobilizując każdy gram energii i wszystkie jeszcze sprawne mięśnie. że nie obchodzi ją. Miriam przez moment stała niezdecydowana. że musi kontynuować. wyrywała się rozpaczliwie i wierzgała drugą nogą. jednak ku jej zdziwieniu olbrzym zdołał podnieść rękę. A trafienie było tak czyste. Odczuła uderzenie. jaja ma zawsze w tym 536 samym miejscu. że unosi pięść. Zaczęła się powoli poruszać. nocne powietrze. Miriam Wu jęknęła. Zdała sobie sprawę. Niemożliwe. Blond olbrzym wił się na podłodze. jak drzwi magazynu otwierają się z trzaskiem. potknął się o przewrócony pień i runął na ziemię. że tak zmęczony i pobity. Po raz pierwszy w swoim grzesznym życiu był gotów zabić drugiego człowieka. jakby zwrócono im wolność. Ich wspólne wysiłki przyniosły krótkie odroczenie. Blond olbrzym po raz pierwszy wyglądał na zszokowanego. o którą wcześniej sam się potknął. Facet. Gdy wyszli na zimne. że powinno się je odnotować w księdze rekordów Guinnessa. lecz uświadomiła sobie. dzy drzewami. Nie był to może boks tajski w eleganckim stylu. W prostokącie światła ukazała się monumentalna sylwetka blond olbrzyma. nawet wielki jak góra i twardy jak granit. Olbrzym stracił równowagę i z łoskotem runął przed siebie. Miriam Wu zadowolona pokiwała głową.trafia blond olbrzyma prawym sierpowym. Na przemian to ciemniało. Pokuśtykał do Miriam i podniósł ją na nogi. by zrobić drugiemu człowiekowi krzywdę. skąd przyszedł. Miała wrażenie. Przeszła szybko kilka kroków. tam. Miriam Wu miała szklany wzrok i wydawała się zupełnie nieobecna. Zbliżyła się do olbrzyma od tyłu i kopnęła go w krocze. przewrócił na ziemię i zaczął ciągnąć. żeby się 537 zatrzymać. Blond olbrzym powoli stawał na nogi. jakby z całej siły walnęła głową w ścianę. Nie mieli jednak czasu. a potem całą serią ciosów w twarz. . Miał świadomość. Paolo zakrył Miriam usta. Wydobył z siebie pojedynczy jęk. Ból w prawym kolanie był tak ostry. Wtedy Paolo Roberto uderzył go w tył głowy deską. Potem obszukał po omacku ziemię przy pniu i znalazł kamień większy od pięści. to znów błyskało jej przed oczami. Bez słowa podparł ją pod ramię i pokuśtykał do wyjścia. Przeżegnał się.

Strasznie go bolał. Nie dziwiło go to. Paolo oparł się wyczerpany o pień. Językiem wybadał. po czym okrążył plac szerokim łukiem.. jej oczy błyszczały w ciemności. Po raz pierwszy w życiu został pokonany w walce. Popełnił jednak ogromny błąd. czując jak poziom adrenaliny spada do zera. Kopnięcie w krocze jednak poczuł. póki odgłos silnika nie ucichł w oddali. lecz to wcale go nie zabolało. DNA. To nie trzymało się kupy. . który dał mu nauczkę. Blond olbrzym zbliżył się do szczytu budynku. Bez przerwy wypatrywał białego volvo i nawet zdawało mu się. Wydawało się. Raźnym krokiem wrócił do budynku. zanim pojawi się tam policja. A po tym strasznym uderzeniu w głowę pociemniało mu przed oczami. Po kilku minutach wypatrywania zrozumiał chyba bezcelowość swoich poszukiwań. ku swemu zdziwieniu. wstrzymując oddech. .Lecz nikt. wymacał ogromną gulę. Musiał posprzątać. Dotknąwszy karku. Krew. w którym czaił się Paolo Roberto. Przycisnął ją palcami. nie może walczyć ze zmiażdżoną czaszką. więc mógł oddychać tylko przez 539 usta. Paolowi krew spływała do oczu i był tak poobijany. Tuż przed Nykvarn minął jakiś samochód. A tym. Gdy spojrzał na Miriam. Miriam . Na Discovery widział. Nie czuł zadawanych przez niego ciosów. ale nie miał wyboru. że wszystko jest absurdalnym snem z rodzaju tych.Nie wiem. Wyczuł. W jego głowie rozległ się trzeszczący dźwięk i blond olbrzym stwierdził. PODRÓŻ POWROTNA do Sztokholmu okazała się koszmarem. Zawrócił i ruszył z powrotem. Nie chciał znowu jechać do magazynu. które miewał w niespokojne noce.powiedział. 538 BLOND OLBRZYM PRZYHAMOWAŁ i zjechał na postój tuż pod samym Nykvarn. był Paolo Roberto.W każdym razie po drugiej stronie drogi zaparkowałem samochód. Był jednak oszołomiony i kręciło mu się w głowie. Ni z tego. nawet ta blond bestia będąca wybrykiem natury. . Chwycił nos w dwa palce i ostrożnie pociągnął do góry. czy dam radę wstać . dokąd skierowali się w ciemnościach. Miała słaby głos. Dobrze zrobił. Był zszokowany.Cześć. miał wrażenie. nie było go kilka minut. że jedzie zygzakiem. Przetarł oczy i delikatnie pomacał nos. że ma złamany nos.Jestem Paolo.odezwał się. że stracił ząb po lewej stronie górnej szczęld. Nie pojmował.Wiem.. Następnie zgasił światło i z torbą w ręku poszedł do białego volvo. nie musisz się mnie bać. że dostrzegł taki samochód pod Nykvarn. Zatrzymał się w odległości niecałych dziesięciu kroków od miejsca. Paolo nasłuchiwał uważnie. Prowadził jak ostatnia oferma. że specjaliści przeszukujący miejsca zbrodni potrafią znaleźć mnóstwo forensic evidence. że bolało go całe ciało. Ruszył z piskiem opon i odjechał. zabierając torbę i opuszczając magazyn. jednak nie poświęcił mu większej uwagi. skąd wziął się tam Paolo Roberto. zamroczony i dręczyło go dziwne uczucie. Włosy. Jakieś sto pięćdziesiąt metrów stąd. . W ustach miał posmak krwi. że ściskany w ręku kamień ma owalny kształt i ostrą krawędź. . ni z owego po prostu zjawił się w magazynie. ten bokser. . Olbrzym nasłuchiwał i rozglądał się nie wiedział jednak.

Nie odbierałeś. że ledwie mógł utrzymać kubek. zupełnie opadła z sił. wpadnie w szał.Gdy wyjechali na E20.Ale ten facet zachowywał się inaczej.Mikael. . w kierunku Sztokholmu. jedź tam i dowiedz się.W szpitalu na Sódermalmie. a gdy tylko znalazła się w środku. Cztery razy w szczękę.Wyłączyłem komórkę. prowadziło mu się już trochę lepiej. Jego żona. a nie miał domowego numeru. Zerknął na wciąż skutą kajdankami Miriam Wu. Początkowo nie rozumiał. A co on robi w tym szpitalu? Głos Eriki był cierpliwy. . MIKAEL BLOMKVIST zdążył przespać zaledwie godzi ic. To Erika Berger. wybroczyny 540 i zadrapania na całym ciele. stwierdził. o budynku gdzieś w lesie i jakiejś bestii. leżąc na szpitalnym łóżku w samych bokserkach. PAOLO ROBERTO marnie wyglądał. lewe oko zaklejone plastrami. dokąd mógłby się udać. .Trafiłem go co najmniej trzydzieści razy.Wygląda to jak obrażenia po wypadku samochodowym . że jest tuż po czwartej i zaspany sięgnął ręką po słuchawkę. która ma raczej chłodny stosunek do boksu. . Bokser miał nos zasłonięty opatrunkiem usztywniającym. ale nie miał pojęcia. gdy rozdzwonił się telefon. Paolo trzeci raz potrząsnął głową. Dali mu plaster usztywniający. . gdy jeszcze walczyłem. Mikael podał mu kubek kawy z automatu na korytarzu i uważnie obejrzał jego twarz. mówił coś o pile. .Proszę opowiedzieć.Ale co się stało? Bokser znów potrząsnął głową i przyjrzał się swoim dłoniom. 0 to tu chodzi. Weź taksówkę. Jakieś piętnaście razy w głowę. To nie jest. a łuk brwiowy taśmą chirurgiczną w miejscu. nie rozumiejąc.powiedział. nie bałem się stanąć na ringu przeciw komukolwiek. . W końcu skierował samochód na E4. normalny człowiek.odezwał się. o co jej chodzi. gdzie założono mu pięć szwów. Kłykcie miał tak obite. czy po prostu była tak zmęczona.Jestem bokserem . umiem oddawać.powiedział. Ale pod koniec dałem z siebie wszystko. . co do niego mówi. co się wydarzyło. która leżała na tylnym siedzeniu nieprzypięta pasem. nie chciałem go przecież zabić. gdy próbował się do ciebie dodzwonić. lecz zdecydowany. Spokojnie i ze szczegółami opowiedział. Mikael mrugał. Zawahał się.To znaczy. Mikael czekał ponad godzinę.Ze gdzie jest Paolo Roberto? .Cholerna bestia . . czy zemdlała z powodu doznanych obrażeń. Wydawał się oszołomiony. co się stało. żeby się z nim zobaczyć. Potem potrząsnął tylko głową i sięgnął po spodnie.Jak wyglądał? . Jeden z tych ciosów powinien był strzaskać mu szczękę. czy nie przystanąć w Sódertalje. kurwa. A ta cholerna bestia otrząsnęła się tylko i walczyła dalej. to powinien zejść do parteru i poczuć ból. razem z Miriam Wu. . Musiał zanieść ją do samochodu. Jego prawe kolano również było owinięte bandażem. Nie wiedział. Zerknąwszy na zegarek. która nie umie boksować. . Gdy komuś przyłożę. Z początku trochę się powstrzymywałem. Paolo Roberto potrząsnął głową i spojrzał Mikaelowi w oczy. a tylko się bronić. Zastanawiał się. Miał obandażowane żebra. Dostałem w twarz raz i drugi. .

. żeby go powalić. gdy się ocknie. .. ale zupełnie nie zważał na słowa swojego trenera.. połamane żebra..Co pan ma na myśli? Paolo Roberto zastanawiał się chwilę. Ten pajac próbował mnie zabić. a porywacz sprany na kwaśne jabłko przez Paola Roberto. a potem w bok. Miriam Wu powie panu to samo. jeśli pan kiedykolwiek znów będzie potrzebował pomocy. Tak jakby trenował boks. A jednak na swój dziwny sposób był. No cóż. ale sygnalizował ciosy z niemal miesięcznym wyprzedzeniem. że pan wygrał. Obudził go telefon od Mikaela Blomkvista. Gdyby uderzył czysto. Trzyma! ręce prawidłowo i cały czas przyjmował dobrą pozycję wyjściową. Nie przesadzam. . -Aha. a jemu nawet nie zaświtało..Wolno się poruszał i to właśnie uratowało życie mnie i tej dziewczynie.. A jednocześnie starał się poruszać jak bokser. Nie był bokserem. . .. kiedy tuż przed siódmą rano spotkał się z Sonją Modig na parkingu przed szpitalem na Sódermalmie. Spotkali się z dziennikarzem przy wejściu i razem poszli do pokoju Paola Roberto. naprawdę bardzo się cieszę. i złamał mi żebro. Bublanski miał trudności z przyswojeniem wszystkich szczegółów. . jednak wreszcie zaakceptował fakt.niech pan się zwróci do Sebastiana Lujana.Wygrałem. same mięśnie i zbrojony szkielet. złamany nos i obrażenia w okolicy nerek. kurwa. 541 . -powiedział.Ciało zbudowane jak u robota zdolnego rozbić pancerz jednym ciosem. to chyba rozłupałby mi czaszkę. to kto wie.. Ponad dwa metry wzrostu 1 jakieś sto trzydzieści. . « Rozdział 26 Środa 6 kwietnia KOMISARZ JAN BUBLANSKI był w marnym nastroju. Nie żartuję. jak się walczy.Paolo. tak że mogłem zrobić unik albo sparować. Ma wstrząśnienie mózgu.. Wie pan. Zdołałem rzucić go na deski. jak się ruszyć.Blomkvist. Powoli dotarło do niego. że opuścił gardę. -Tak? . żeby uchylić się od ciosu. Uderzał z zamachem. Jednak dwa okazały się celne -najpierw w twarz. Oba były tylko w połowie trafione. że w nocy wydarzyło się coś dramatycznego. Po chwili znów był poważny. bardzo. że Miriam Wu została uprowadzona.Nie miał pojęcia. co z nią? . sto czterdzieści kilo wagi. Paolo kiwnął głową i uśmiechnął się spokojnie. czym to by się skończyło. zadzwonił więc do Modig. W ogóle nie miał rozeznania. -Co? . który po prostu nie odczuwał bólu..Jeśli kiedykolwiek będzie pan potrzebował pomocy. 542 Mikael pochylił się i położył dłoń na kolanie Paola.Wygląda mniej więcej tak jak ja.Gdyby w odpowiednim momencie Miriam Wu nie grzmotnęła go w krocze.. Pieprzony blond olbrzym.Nie. i sam pan widzi efekt. Paolo Roberto zaśmiał się nagle bulgoczącym śmiechem. przyglądając się twarzy byłego .Nie widział go pan nigdy wcześniej? . ale wygrałem. Mogłem zamarkować tak. Musiałem jednak wziąć kawał drewna.

Protokół z obdukcji nie podaje jasno. Narzędziem w tym przypadku mogą więc być ręce blond olbrzyma. Tak więc ci dwaj blondyni zaczęli ścigać Salander przynajmniej na tydzień przed zabójstwami. Bublanski i Modig nie odzywali się. jaką z niej zrobiono. że facet z kitką należy do szajki lesbijek satanistek. by zdradziła kryjówkę Lisbeth Salander. 545 .Chcę zwrócić uwagę na kilka rzeczy .Po trzecie. A jeśli chodzi o komisarza.zapytał Bublanski. że przynajmniej trzy z doznanych przez nią obrażeń mogły spowodować śmierć. . wydarzenia tej nocy sprawiły.Po drugie. który dokładnie w tym samym miejscu Lundagatan napadł na Lis-beth Salander.A skąd pan ją zna? . Nic w tej cholernej sprawie nie wydawało się normalne. Ale 546 kto miałby powód. Bublanski utkwił wzrok gdzieś w ścianie za Paolem Roberto. . lecz obrażenia bardzo przypominają te. Iriny Petrovej. nic w tej sprawie nie wydawało się normalne. . ni zowąd Sonja Modig niestosownie zachichotała. Wszystkie istotne informacje są w jego komputerze. Modig uśmiechnęła się. sądzę że cała ta historia wiąże się z niejakim Zalą. Lisbeth Salander nie jest już „samotną wariatką". Jeszcze nie wszystkie elementy tej układ*11^ są na swoich miejscach. a mianowicie.Nie wiem. . walczyła ze mną na sparingach. jakiego rodzaju narzędziem została zamordowana. Powiązał Zalę z zabójstwem prostytutki z Sódertalje. że śledztwo w związku z Lisbeth Salander znalazło się na jeszcze wyższym poziomie trudności. Ni stąd. w jaki sposób Paolo Roberto wplątał się w to wszystko.Chyba nikt z nas nie będzie się upierał. można by mieć wątpliwości. by zamordować opiekuna prawnego Lis-beth Salander? . że ktoś miał powód. skoro ta historia ma więcej bohaterów. by uciszyć Daga Svenssona. po czwarte. Stopniowo nakreślili wszystkie istotne fakty. Dag Svensson koncentrował się na nim przez ostatnie dwa tygodnie życia. Obdukcja wykazała. To jedyny .I wreszcie.powiedział sucho Mikael Blomkvist. Jak wiadomo. .Po pierwsze.A Bjurman? . rysopis kierowcy furgonetki zgadza się z podanym przez mnie rysopisem mężczyzny.Byłem jej trenerem. . kto kogo sprał. jednak istnieje jakieś powiązanie "lie' dzy Bjurmanem i Zalą. Tak brutalnej. proste i logiczne. Rosły blondyn z kitką i wydatnym brzuchem. .Jestem przyjacielem Lisbeth Salander. że użyto wobec niej brutalnej przemocy.boksera. . celem porwania było zmuszenie Miriam Wu. jakie mają Miriam Wu i Paolo Roberto. . Popatrzyli na niego.Możemy się zgodzić. Bublanski i Modig spojrzeli po sobie z powątpiewaniem. Jasne? Modig kiwnęła głową. Czyż nie? Bublanski przytaknął. Pierwsze istotne pytanie zadała Sonja Modig.

które wprowadziły wiele niejasności do hipotezy roboczej. chorej psychicznie kobiety. Mówiłem przecież. Nie oznaczało to. Blondyn miał tak charakterystyczny wygląd. który skoncentruje się na tak zwanej liście klientów z komputera Daga Svenssona. że Lisbeth Salander została uwolniona od podejrzeń . iż zabójstwa były aktem szaleństwa działającej samotnie. Dwa porzucone kanistry po benzynie wskaZ)^3-ły na podpalenie. ^dą-żył już dojechać. by ten błyskawicznie dołącz)'! do lokalnej policji i pomógł przeszukać miejsce zdarzenia. że Lisbeth Salander również ma charakterystyczny wygląd.a'e_ zienie opuszczonego magazynu na południowy wschód od jeziora Yngern. Curt Svensson stwierdził przytomnie. Zadaniem dnia było zidentyfikowanie wyrośniętego blondyna i jego koleżki z kitką.Nie wiem. chodzi? Kim jest ten blond olbrzym-Kim tak naprawdę jest Lisbeth Salander? I dlaczego wytro_ pienie jej wydaje się niemożliwe? Sytuacja bynajmniej się nie poprawiła.mieszkał we Flemingsberg. Dochodzeniowcy mieli wprawdzie komputer redakcyjny Daga Svenssona wraz z kompletem dysków zip. Bublanski wpadł we wściekłość graniczącą z szałemO co tu. że prowadzący śledztwo wyznaczą dodatkowy zespół. Świadek? Wróg? Może pojawiła się w En-skede. Drugie zadanie polegało na tym. którzy porwali i pobili Miriam Wu. A w takim razie pozostawała tylko jedna wiarygodna hipoteza . Bublanski przedstawił trzy istotne punkty. Jerker Holmberg oddzwonił jakąś godzinę później. kurwa. zawierającym kopie materiałów z zaginionego laptopa. że ta zbrodnia w jakiś sposób wiąże się z seksltfnd-lem. a mimo to policja po niemal trzech tygodniach poszukiwań nadal nie wie. Tym samym osłabiło założenie. prosząc o od'.i nakazał. a straż pożarna miała pełne ręce roboty prz>' dogaszaniu.Na czym więc polega jej rola? .trzeba by najpierw znaleźć sensowne wyjaśnienie dla faktu. Wiązało się to z pewnym problemem natury logistycznej.teoria Mikaela Blomkvista mówiąca. że jest nadzwyczaj dobrym researcheremBUBLANSKI WPRAWIŁ maszynerię policyjną w ruch Zadzwonił do Sódertalje i podał tamtejszym funkcjonariu$/orn opis dojazdu uzyskany od Paola Roberto. by ostrzec Daga i Mię przed niebezpieczeńst^em-Nie zapominajcie.sensowny wniosek. A Salander wolałaby umrzeć niż wpakować się V cos takiego. Budynek oraz dwa mniejsze ('bok spaliły się. Sądzę. iż na narzędziu zbrodni były jej odciski palców . gdy na sp<)t:^a" niu o dziewiątej pojawił się prokurator Richard Ekstrorn547 Bublanski zdał relację z dramatycznego przebiegu poranka i zaproponował zmianę priorytetów w śledztwie z powodu tajemniczych zdarzeń. Zeznanie Paola Roberto bardzo uwiarygodniło wersję Mi-kaela Blomkvista o napadzie na Lisbeth Salander przy Lun-dagatan. gdzie ona przebywa. A nl0ze by tak spojrzeć na to z zupełnie innej strony? Jeśli Lisbeth Sa-lander nie jest morderczynią. że cholerna z niej morali^'^a.jednak prowadzący śledztwo musieli teraz poważnie zastanowić się nad możliwością istnienia innego sprawcy. zresztą policja z Sódertalje bez probleillow zlokalizowała magazyn. Następnie zadzwonił do komisarza Jef'cera Holmberga . . zabójstw musiał dokonać ktos inny. że znalezienie go nie powinno nastręczyć większych trudności. więc do Sodeitalje miał najbliżej . że zabójstwo ma coś wspólnego z planowanym ujawnieniem seksbiznesu.

I mogę się. Bohman.na tym polegało trzecie zadanie. że te wyniki badań z psychiatryka i ekspertyzy sądowo-lekarskie to jakiś żart? Jest powiązana z miejscem zbrodni. Nie będziemy nagłaśniać tego incydentu z Paolem Roberto. że ta Noren wie więcej.gdy wszyscy już zamierzali wyjść podniósł rękę. Bublanski podniósł głos. wywołało jednak godzinną dyskusję. Zespól potrzebował wsparcia. Bublanski przydzielił to zadanie Hansowi Faste. Ta diagnoza z biegiem lat stawała się coraz bardziej oczywista. I wreszcie. zamiast przeprowadzić z nim rozmowę na osobności. kurwa. Są dowody na to. że się puszcza. Wówczas ten spojrzał na Sonny'ego Bohmana i Niklasa Erikssona z Milton Security.Jestem świadomy tego wszystkiego. Naprawdę sądzisz. śledztwo musi koncentrować się na Lisbeth Salander. Mamy tu przypadek skłonnej do przemocy psychopatki. więc Bublanski od razu wyznaczył Sonję Modig do poprowadzenia tych prac. założyć. .ani słowa. Skończ z tym. SONJA MODIG złapała Bublanskiego zaraz po spotkaniu.Robimy tak. .To jakieś bzdury. Dowody przeciw niej były jego zdaniem tak mocne. Nie mógł się zdecydować. a na koncie ma sporą sumę nigdzie nieza-deklarowanych pieniędzy.Faste. Hans Faste okazał się nieprzejednany w swoich protestach przeciw nowym rozkazom komisarza i nie próbował tego ukryć. Zupełnie opętała cię homofobia. jakby wyłączyć go ze sprawy. która kilka razy natknęła się na to przezwisko. . niż daje po sobie poznać. jesteście z nami jeszcze tylko trzy dni. Zaraz pożałował. Więc po wyjściu stąd . więc wykorzystamy tę sytuację jak najlepiej. których skatalogowanie i gruntowne poznanie zajęłoby bardzo dużo cza 548 su. W tej kwestii prowadzący śledztwo mieli skorzystać z pomocy specjalnej grupy dochodzeniowej do spraw przestępczości zorganizowanej. Bublanski był tym zdziwiony. .Należy do jakiejś sekty lesbijek. . Faste twierdził. Eriksson będzie dalej pracował z Modig. Sprawozdanie Bublanskiego trwało zaledwie sześć minut. że bez względu na wszelkie poboczne informacje. To nieprofesjonalne. W końcu uznał propozycję Bublanskiego: skrytykować prowadzącego śledztwo to tak. . Ekstróm zastanawiał się chwilę. po czym . Curt Svensson miał zająć się koordynacją dalszych poszukiwań Lisbeth Salander. iż w chwili obecnej nie ma sensu rozglądać się za innymi sprawcami.Jeszcze jedno. którą linię śledztwa obrać. jak zdecydował Bublanski. bo chociaż nigdy nie lubił Hansa Faste. 549 Prokurator Ekstróm przerwał tę pyskówkę. pomożesz Curtowi Svenssonowi ścigać Salander. . Media dostaną histerii. Należało również skupić się na nieznanej osobie o przezwisku Zala . że powiedział to przed całym zespołem. . jeśli kolejna gwiazda okaże się powiązana ze śledztwem.Jak rozumiem.jednak chodziło tu o wieloletni research i dosłownie tysiące stron. to jednak uważał go za kompetentnego policjanta.

Bublanski wpadł we wściekłość i bez wahania wziął jej stronę. To szaleństwo wyłączać doświadczonego dochodzeniowca. że były między nimi jakieś kwasy. Bublanski powoli pokiwał głową. ale tak naprawdę nie podoba mi się to. że przerwą. Chrzani jakieś głupoty. . Z jego sformułowań wynikało.Już od poniedziałku pracuję nad komputerem Svenssona. gdzie czekał już Bublanski. Bohman jest w porządku..Szczerze mówiąc. że mamy w śledztwie ludzi z zewnątrz.Nie wiem. Nie mogę nic udowodnić. ale ma jakiś problem z Lisbeth Salander. . ni zowąd wezwano ją do prokuratora Eks-tróma. ale Eriksson raczej nie jest pomocny. Arman-ski mówił. POSZUKIWANIA SONJI MODIG zakończyły się już po czterdziestu pięciu minutach . znanych jedynie prowadzącym dochodzenie.Mów.Przykro to słyszeć.Jak to? . Ekstróm chciał wyłączyć ją ze śledztwa. . . W końcu nieprzejednany usiadł za biurkiem..Sonja twierdzi. lecz na próżno. 550 .Więc co robimy? . . jak to jest . jeśli nie będzie efektów. Samo otwieranie i przejrzenie wszystkich plików zajmie wiele dni. . To nie taki prawdziwy glina jak Bohman. a które to zwykłe śmieci. który już wdrożył się w sprawę. które są istotne.Musisz z nim wytrzymać do końca tygodnia.uśmiechnęła się Sonja. Potem odwróciła się i zamknęła drzwi gabinetu Bublanskiego. Ni stąd. nie chcę obrabiać mu tyłka. Jego decyzje były nieodwołalne.Mam przeczucie. że to nie ona odpowiada za ten przeciek. Obaj mężczyźni byli czerwoni na twarzy. Był bliski szału i oskarżał Sonję Modig o przeciek.Miał z tuzin wersji rękopisu i ogromne ilości materiałów. Modig zaprzeczyła.Wiem. Ekstróm zdążył już odebrać wiele telefonów od dziennikarzy z prośbą o informacje na temat roli boksera w zdarzeniu.została wyłączona ze sprawy. Zaczynaj poszukiwania i licz się z tym.A Niklas Eriksson? Sonja Modig zawahała się. że sama będziesz musiała odwalić całą robotę. Daleko zaszłaś? . że policja bada możliwość wniesienia oskarżenia przeciwko Roberto w związku z ciężkim pobiciem. 551 . ma mniej więcej takie samo nastawienie do Miriam Wu jak Hans Faste i wcale go nie interesuje to zadanie. . Komisarz zmarszczył brwi.. To było nieprofesjonalne powiedział Bublanski. W odpowiedzi Ekstróm otwarcie dał wyraz braku zaufana wobec Modig. że Paolo Roberto uratował lesbijkę sadomaso Miriam Wu z rąk porywacza.W rozmowie z Fastem straciłem cierpliwość. co masz do powiedzenia.Wiem. . . trudno mi zdecydować. Tekst zawierał sporo szczegółów. Mnie to wystarcza. Freelancer Tony Scala właśnie opublikował newsa. . Sonja Modig przytaknęła.

Rozebrał się i nastawił budzik na wpół do jedenastej.Zajmę się nim. zanim pójdziesz do domu. stwierdziła. Przyjrzawszy się Erice Berger. wstała i założyła kurtkę. usiadła za swoim biurkiem i gapiła się przed siebie. Oddech Sonji Modig stał się trochę lżejszy. jak powiedział Ekstróm. 552 . lecz przypomniała sobie. Jasne? Kiwnęła głową. Przedstawiła mu swoją sprawę. Zerknąwszy na nią. Widziałaś Hansa Faste? .Sonja. Potrząsnęła głową. . Przypominała trochę starszą Laurę Pal-mer z serialu „Twin Peaks". Sonja Modig pojechała do redakcji „Millennium". trochę władczą kobietę z dołeczkami w policzkach i krótką blond grzywką. że lubi tę pewną siebie. a przecież musi być w pełni przytomny na popołudniowym spotkaniu z Bjórckiem w Sm&dalaró. ogolił się i założył czystą koszulę. .Modig. Zignorowała go. Do końca tygodnia weź sobie wolne. poddam się dopiero wtedy. Nie akceptuję takiej sytuacji i pójdę z tym wyżej. Oszczędzimy sporo czasu.Nie. czy przynieść kawę. Eriksson zauważył. zadzwoniła do niego Sonja Modig i chciała z nim rozmawiać. gdy Ekstróm i mnie wyłączy ze sprawy. . Ekstróm był wściekły. że jest w drodze i nie może się z nią spotkać. W końcu Eriksson przeprosił i powiedział. Modig nie miała wyboru. Kiwnęła głową i podeszła do drzwi. Mikael wyjaśnił. Zostajesz wyłączona ze skutkiem natychmiastowym. mając kogoś.. Wzięła torbę i poszła do gabinetu Bublanskiego. a on skierował ją do Eriki Berger. czy Erika Berger też jest lesbijką. nie mogę dowieść. W „Millennium" mają kopię. bo zdaniem Hansa Faste wszystkie kobiety obecne w tym śledztwie zdawały się mieć takie preferencje seksualne. W poniedziałek dostaniesz inne zadania. Twarz Bublanskie-go przybrała niepokojący wyraz. Po cichu Sonja zastanawiała się.Nic nie powiedziałam Erikssonowi. Była zła i bliska płaczu. ale w tym śledztwie ci już nie ufam. Masz jechać do redakcji „Millennium" i jeszcze raz pogadać z Blomkvistem. że musi wyjść do kibla. Na razie pozostajesz w śledztwie na mój rozkaz. Uświadomił sobie. Erika wysłuchała prośby o pomoc 553 . kto już zna materiały i może odrzucić to. Wyszedł zaraz po porannym spotkaniu.Sonja. Gdy przejeżdżał przez Gullmarsplan. Ale to nie ja decyduję.Nie idziesz do domu i nie bierzesz wolnego. Bublanski westchnął. SONJA MODIG wróciła do pokoju. Po drzemce wziął prysznic. gdzie razem z Niklasem Erikssonem zajmowała się komputerem Daga Svens-sona. Zatrzymał ją Bublanski. niech będzie twoim przewodnikiem po twardym dysku Svenssona. Nie wierzę w te oskarżenia i mam do ciebie całkowite zaufanie. lecz nic nie powiedział. MIKAEL BLOMKVIST wrócił ze szpitala około ósmej rano. Zajrzyj jeszcze do mnie. W pokoju zapadła przygnębiająca cisza. dając sobie dobre dwie godziny tak potrzebnego snu. że przecież czytała gdzieś o jej małżeństwie z artystą Gregerem Backmanem. For the record. że bardzo krótko spał. Kiwnęła głową. . że to ty odpowiadasz za przecieki. Wskazał jej krzesło dla gości. Potem poprosisz go o pomoc. Zapytał. Dołączy do Curta Svenssona. co nieistotne. Gdy wyszedł. że coś jest nie tak.

czarną skórzaną kurtkę. . Oni mnie nie interesują. ciemne spodnie i pasujący czerwony sweter.Son-ja Modig uśmiechnęła się. W tej kwestii udzielimy oczywiście wszelkiej pomocy. .No dobra. są sprawy.Do tego pamiętajmy że „Millennium" prowadzi własne dochodzenie.No dobra. mass media muszą zachować dystans wobec władz.na co zgadzamy się bez żadnej dyskusji . zupełnie nieświadoma nocnych wydarzeń. 554 . Dziennikarze.Jak to? . Malin Eriksson. wsiadła na stacji Sódra do pociągu w kierunku Sódertalje. . Proszę mi wierzyć. Poza tym dostaliście już wszystkie materiały z komputera Daga. Celem będzie sporządzenie jasnego spisu osób potencjalnie podejrzanych. . jak tylko będziemy mieć coś do publikacji. To problem natury etycznej. oddając do dyspozycji nasze dziennikarskie materiały. . które podniosła na czoło. Po pierwsze. nic.To prawda. chodzi tu o zabójstwo współpracownika naszej gazety. Wreszcie pokiwała głową. .. lecz o to. Ale tu nie chodzi o to. . . którzy chodzą na komendę i współpracują przy śledztwach. Jeśli o to chodzi. by zdecydować. .Zrozumiałam to dzisiaj rano. że nigdy nie ujawniamy źródeł. że nie chcemy rozwiązać sprawy zabójstwa i pomóc policji. Mogę się zobowiązać do ochrony waszych informatorów. ..Mamy tu dwa punkty widzenia.stwierdziła. że chce pani przesłuchać któregoś z pracowników „Millennium" . Dobrze zna materiał i jest dość kompetentna.Nic. Po drugie jednak. bez względu na okoliczności.Jak to? . ale nie wcześniej. . . Zrobimy tak.Dostosuję się. których nie możemy policji wyjawić. której kopię już macie. IRENĘ NESSER.Tu nie chodzi o pani szczere zamiary czy nasze zaufanie.Z tym będzie problem . Muszę niestety zdradzić. byśmy aktywnie pomogli w śledztwie. .Spotkałam kilku takich . Wyglądała na zakłopotaną. Przydzielę jej zadanie poprowadzenia pani przez książkę Daga. . jestem gotowa przekazać policji informacje.Jeśli dobrze rozumiem.To nie tak.powiedziała Modig. Erika Berger zaśmiała się.tu chodzi o oficjalne żądanie. Mam na myśli nasze źródła. Miała też okulary. że „Millennium" po prostu nie stać na tego rodzaju portfelową żurnalisty-kę. Żeby nie stracić wiarygodności.Ale muszę być też w porządku wobec samej siebie. Mass media i policja nie są stworzone do współpracy. kończą jako policyjni chłopcy na posyłki. jak daleko można się posunąć. Sonja Modig kiwnęła głową. Taka osobista refleksja. działa to również w drugą stronę. Może pani współpracować z naszym sekretarzem redakcji. Miała na sobie półdługą. Policjanci kończą jako chłopcy na posyłki w niektórych mediach. .w przeszukaniu materiałów z twardego dysku Daga Svens-sona. które należy oczywiście traktować jako dziennikarską robotę. .Erika Berger zmarszczyła czoło i zaczęła się zastanawiać.

Tuż po jedenastej wysiadła dobry kawałek na południe za Stallarholmen. Mogła więc pracować raczej bez przeszkód. lecz nawet jeśli miało nastąpić najgorsze. zamknęła okienko. Minąwszy dwa domki. Na zewnątrz znajdował się ekologiczny wychodek. To niepojęte. Ukryte między belkami krawędzie wejścia na stryszek były prawie niewidoczne. a Harry i Atho mogli się gdzieś zadekować na jakiś czas. że Sandstróm zostanie obsmarowany w mediach. Dobre trzy kwadranse później była na miejscu. a po jednej katastrofie następowała kolejna. Tym samym Irenę Nesser odbyła całą podróż nadaremnie. Przez dwadzieścia minut przeszukiwała szafki. Wszystko szło zupełnie nie tak. 556 Sandstróm skontaktował się z Harrym i Atho. Irenę Nesser wypiła łyk wody z plastikowej butelki i ruszyła w drogę. Jednak Lisbeth Salander zdołała wymknąć się Magge Lundinowi. Nie był to jeszcze wielki problem. Najpierw otwarła okienko na tylach domku. gdyby od strony ganku pojawiły się jakieś nieprzyjemne niespodzianki. by ta szopka zakończyła się w sądzie. 555 Rozpoczęła od rundy po najbliższej okolicy i sprawdzenia sąsiadów. napiła się wody i zjadła jabłko. ponieważ w porównaniu z Lundi-nem była laleczką. co umożliwiało odwrót w przypadku. żeby sprawdzić wychodek i drewutnię. Nie znalazła ani kawałka papieru. Przerażony doniósł. doszła do grupy zabudowań. Przyniosła drabinę. zatrzymała się w sieni i popatrzyła na rozkładaną metalową drabinę metrowej długości. Był to stary.W Sódertalje złapała autobus do Strangnas i kupiła bilet u kierowcy. Ryzyko zawodowe. Stała na przystanku. W pamięci przywołała mapę okolicy. Po lewej zobaczyła wąwóz. BLOND OLBRZYM BYŁ zmartwiony. Jezioro Melar kilka kilometrów na północny wschód. Jak na przykład policjant. w zasięgu wzroku nie było żadnych zabudowań. dość mały budynek. Weszła do dużego pokoju i spojrzała na obity deskami sufit. I tak też zrobili. Usiadła na ganku. przeprawiając się przez Bałtyk promem Baltic Star na urlop. Po prawej stronie następny domek znajdował się w odległości ponad stu pięćdziesięciu metrów. a w okolicy domki letnie i gdzieniegdzie całoroczne. W końcu wyszła na dwór. otworzyła klapę i w tej samej chwili znalazła pięć segregatorów formatu A4. Nie było tam nic wartościowego. Raczej niemożliwe. bracia Ranta przeżyli już niejedną odsiadkę. żadnych dokumentów. gdzie zauważyła ślady ludzkiej bytności w postaci otwartego okna i dźwięków radia. Znalazłszy się w środku. któremu przyszłoby do głowy odwiedzić domek letniskowy Bjurmana. szafy na ubrania i szuflady. Wzięła ze sobą klucze z mieszkania adwokata i bez problemu otworzyła drzwi. Nieruchomość adwokata Nilsa Bjurmana znajdowała się na osiedlu letniskowym prawie trzy kilometry od przystanku. Nie było tam nikogo. składający się z dwóch pokoi: dużego i mniejszego oraz aneksu kuchennego z doprowadzoną wodą. Jednak miejsce to było oddalone o trzysta metrów od posesji Bjurmana. a całe zadanie polegało tylko na . Blond olbrzyma nie obchodziło. że Dag Svensson planuje opublikować demaskatorski reportaż o jego wybrykach z dziwkami i o braciach Ranta. który miałby coś wspólnego z nią czy Zalą.

Nie trzeba wielkiej wyobraźni. Na wszelki wypadek wziął też ze sobą telefon Bjurmana. Bjurman był kompletnym amatorem.tym. kazał mu uklęknąć i użył poduszki jako tłumika. Dlatego stanowił kłopot. i uczy. Lecz ni stąd. W ciągu pięciu minut sprawdził. które mogłyby doprowadzić kogoś do Zali. niemal jak do mentora. Adwokat oczywiście znał Zalę. Było to zupełnie irracjonalne. lecz dla Zali nazwisko Lisbeth Salander miało w sobie coś. a blond olbrzym odnosił się do Zali z czcią. żeby mu pogrozić. Między paniką Bjurmana z jednej strony a dalszymi poszukiwaniami Svenssona z drugiej wytworzyła się niebezpieczna sytuacja. Nagle chciał się wycofać. Tak jakby ktoś wcisnął jakiś guzik. Blond olbrzym odradzał Zali jakiekolwiek z nim interesy. widząc tatuaż na jego brzuchu: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. Czas ten obfitował w sukcesy. To czysty przypadek. I tak nie miałby wyboru. by . 557 Na domiar złego przyniósł swój kowbojski pistolet.pocieszyć go albo postraszyć w związku z nieudanym porwaniem Lisbeth Salander. Olbrzym nie potrafił znaleźć sensownego wytłumaczenia. ni zowąd ich biznes zachwiał się w posadach. jak je wykorzystać. ale tym razem Dag Svensson szukał Zali. Jednak olbrzym działał w branży. To kompletny idiota. jak on sam do niego zadzwonił i zapytał o Zalę. Tak więc okoliczności zmieniły się diametralnie. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. gdy zadzwonił Dag Svensson. by zapakować ją do samochodu i zawieźć do magazynu na południe od Nykvarn. co znalazł. Niemal stracił rezon. Przez moment prawie mu współczuł. 558 . Amator to taki gangster. który nie jest gotów ponieść konsekwencji. jednak czuł ogromny respekt wobec niezwykłych talentów strategicznych Zali. Już miał na sobie rękawiczki. Jedyne. Olbrzym pojechał do adwokata. że tamtego wieczora blond olbrzym akurat przebywał w mieszkaniu Bjurmana. Nienawidził jej. Okazał się kompletnym durniem. Ów dziennikarz to kolejny problem. Blond olbrzym popatrzył zdumiony na adwokata i odebrał mu broń. jak objaśnia ludzką naturę i jej słabości. by tego rodzaju drugorzędne uczucia wpływały na praktyczne działania. że Bjurman został zastrzelony kilka minut po tym. Gdy znajdą martwego adwokata. to numer własnej komórki. Mógł powiedzieć. czemu nie potrafił się oprzeć. że serdecznie go nie znosił i chciał to okazać. chyba tylko takie. w której nie można pozwolić. więc odciski palców nie stanowiły problemu. dlaczego kazał Bjurmanowi się rozebrać. że Zala tym samym stałby się obiektem wybujałych spekulacji. Ich współpraca trwała od ponad dwunastu lat. czy w mieszkaniu adwokata nie ma jakichś śladów. Zaprowadził więc Bjurmana do sypialni. gdyby Bjurman stracił panowanie nad sobą. Tymczasem rozmowa ze Svenssonem wprawiła Bjurmana w popłoch. Svensson rzecz jasna skontaktuje się z policją. Mógł słuchać godzinami.stosownie do okoliczności . który już zdążył narobić kłopotów Sandstrómowi i braciom Ranta. Potem Sandstróm mial kolejną wizytę. Sprawy zaczęły wymykać się spod kontroli. Ten sam zasrany dziennikarzyna. Blond olbrzym uważał się za sprytnego. by zrozumieć.

dlatego musiał stamtąd uciec. jakie im jeszcze zostało. zszedł do samochodu i odjechał z Enskede. Powrót na miejsce i podpalenie tego gówna było mądrym posunięciem. Blond olbrzym zszedł do kuchni i wyjaśnił Lundinowi. że schodzenie po niego za długo potrwa. To ważne. aż posiniaczona twarz odzyska normalny wygląd. Dyskutując tę kwestię. zgodzili się co do rozwiązania. Po incydencie w Nykvarn znalazł schronienie w domu Magge Lundina. Nie miał czasu. Nagle zrobiło mu się zimno. odwrócił się na pięcie. Tak oto porzucona broń zamieniła się w niesłychanie szczęśliwy traf. Najlepiej. Góteborg odrzucili niemal natychmiast. zabić i pogrzebać. lecz Norrkóping miał jakiś potencjał. próbował wydobyć z kieszeni kluczyki do samochodu. Znała Bjurmana i Zalę. Zala krytykował go za pozostawienie rewolweru na miejscu zbrodni. lecz rewolwer spadł aż pod drzwi do piwnicy. Nie była to idealna kryjówka. na wieść o tym. PODCZAS LUNCHU KOMISARZ Bublanski próbował uporządkować dochodzenie. Wszedł na górę i zadzwonił do mieszkania z wizytówką Svensson i Bergman. Obaj zdziwili się. do cholery? Dokumenty prowadziły przecież prosto do Zali. i wtedy upuścił na schodach broń. trzymając jednocześnie komputer. Jak mógł to przegapić. Oddał dwa strzały. Założyli. Pojawił się znikąd.żeby zyskać na czasie. a wtedy będzie mógł dyskretnie opuścić Sztokholm. Kolejne sygnały napłynęły między innymi z Góteborga i Norrkóping. Rozmawiał dłuższą chwilę z Curtem Svenssonem i Sonnym Bohmanem. by po sobie sprzątać. że do Salander mogłaby doprowadzić ich Mi-riam Wu. że ta sprawa wymyka mu się z rąk. Muszą znaleźć Salander. Spotkał się z nim przelotnie jeden jedyny raz. w gazetach pisali. musiał znaleźć jakieś miejsce. Miał świadomość. Paolo Roberto. Dotknął złamanego nosa i guza na karku. dopóki nie wyszły na jaw skutki tego błędu. gdy Zala przyjął zlecenie i obiecał zająć się Salander. jak jeszcze nigdy. Co więcej. Umiała dodać jedno do drugiego. . że jest przyjacielem Salander. lecz nie miał zbyt wielu możliwości. że policja rozpoczęła nagonkę na Lisbeth Salander. stwierdził więc. Następnie wziął ze stołu w salonie komputer Daga Svenssona. żeby skoordynować poszukiwania Lisbeth Salander. ponieważ była tam jeszcze kobieta. Ze też akurat on. w domku letniskowym pod Stalłarholmen. Białe volvo zaparkował dwie przecznice dalej.Bezpośrednio od Bjurmana pojechał do Enskede. zanim ktoś go zobaczy. że swoim wyglądem zwraca uwagę. Olbrzymowi zabrakło słów. Bjurman miał segregator z papierami na jej temat. dał mu je do przejrzenia. Popełnił tylko jeden błąd . żeby przeczekać. Na szczęście drzwi do budynku nie domykały się. Z czasem akta sprawy trafią do archiwum i pokryją się kurzem. Spowodowało to niestety nowy problem. gdzie rzekomo widziano dziewczynę przypominającą Salander. zaledwie kilkaset metrów od kwatery głównej 559 Svavelsjó MC. Bjurman. Opuchlizna powoli zaczynała schodzić. Było to na początku lutego. gdyby nigdy jej nie znaleziono. Poinformowali miejscową policję i zarządzili dyskretną obserwację adresu. Salander była ostatnim słabym ogniwem. I nagle znów wszystko poszło nie tak. żeby przeszukać mieszkanie czy zabrać papiery. dlaczego musi jak najszybciej pojechać do Stalłarholmen i jeszcze raz podłożyć ogień. Zatrzymał się na ułamek sekundy. Miał poczucie.

czy czegoś nie przegapił. . jakieś osiemdziesiąt metrów od pierwszego.To nie wszystko. Zanim będziemy kontynuować. .Wziął go na spacer i spuścił ze smyczy kawałek dalej. żeby wyjaśnić sytuację Sonji Modig. Lokalna policja wpuściła psa na teren.57. Prokurator nie chciał go słuchać. ponieważ w ruinach mogły być zwłoki. . że męskim. Pięć minut temu psiak wskazał kolejne miejsce. po czym. . Jerker. Zamknął drzwi i zaczął przeglądać listę rozmów. Zawahał się chwilę. Psiak wywąchal w lesie zwłoki jakieś siedemdziesiąt metrów za magazynem. chcę mieć tutaj patologa i dobrych techników.Do rzeczy. wstał i ruszył do drzwi. . gdy nagle zadzwonił telefon na jego biurku. Dokładnie o 9. który sprawdzałby. żeby pies mógł trochę odpocząć. musisz. Szczątki leżały dość płytko. pozostawioną na półce za jego biurkiem. patrzył na puste krzesło Sonji. . Przerwał połączenie i gapił się na telefon Erikssona. . Odebrał dziennikarz Tony Scala. zobaczył. że to konieczne. więc Bublanski postanowił przeczekać do poniedziałku. zdaje się. Po chwili zauważył komórkę Erikssona. pięć minut po zakończeniu burzliwego zebrania. Przewodnik mówi. Jerker. lecz nie było go w budynku.I? . Niklas Eriksson zadzwonił do kogoś na komórkę.. bo zapachy z pogorzeliska są bardzo intensywne. co w opinii Bublanskiego było bezsensownym zajęciem. wiedziony przeczuciem. Jednak zanim zdążył się odezwać.Nic. Gdy Bublanski tuż po piętnastej wyszedł na korytarz. nie odbierał też komórki. Po owym burzliwym spotkaniu przed południem zapadł się pod ziemię. że na resztę tygodnia przydzieli go do pomocy Curtowi Svenssonowi. Następnie komisarz wybrał się do Richarda Ekstróma. 561 . zerknął w stronę toalety. Zatrzymawszy się na progu. . Od dwóch godzin badamy miejsce przestępstwa. skoro teraz Eriksson nie podlegał żadnemu policjantowi. dla których uważał decyzję o odsunięciu jej od śledztwa za nierozsądną.. Nadal pracował nad zawartością twardego dysku Daga Svenssona. Relacja między prowadzącym śledztwo a kierującym postępowaniem przygotowawczym powoli traciła stabilność. Komisarz postanowił. zanim zacznie załatwiać tę idiotyczną sprawę drogą służbową. Bublanski chwycił słuchawkę i wybrał numer z listy. Eriksson zniknął za drzwiami toalety w głębi korytarza. żeby tam na niego poczekać.Pożar ugaszony. że Niklas Eriksson opuszcza pokój Sonji Mo-dig. zabrał telefon i szybkim krokiem wrócił do siebie. Dziesięć minut temu znaleźliśmy ludzką nogę z butem.O cholera. Ponury jak chmura gradowa. Poświęcił dłuższą chwilę 560 na zaprezentowanie rzeczowych powodów.Przejąłem dowodzenie i przerwałem dalsze prace. Zawrócił i wrzasnął swoje nazwisko do słuchawki.Bublanski usiłował też doprowadzić do dyplomatycznej rozmowy z Hansem Faste. Bublanski skubnął się w ucho i poszedł do pokoju Modig. Przekopaliśmy to miejsce. Ale zrobiliśmy przerwę. wszedł do pokoju.Niezła robota.

o których istnieniu nawet nie wiedziała. U\Vaza. ona pisała książki dla dzieci. Nie wiem. Było to w przeddzień Wigilii. gdy jako piętnastolatka uciekła od drugiej rodziny zastępczej. W trzy miesiące zaliczyła dwie rodziny zastępcze i mam poważne obawy.chciała krzyczeć za każdym razem. Lecz on po prostu rozmawiał z nią jak z dorosłą. niędzy na codzienne zakupy. Lisbeth wyczuła jcr) niezmierną dumę z faktu. więc z prawnego punktu widzenia współżycie z nją nie było przestępstwem. z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia. lecz ani razu nie zachował się wobec niej groźnie. Lisbeth pamiętała każde wypowiedziane wtedy słowo. Dwunastego dnia ukradła sto koron ^ pje. którą w jej przypadku stanowił wybór między kliniką Św. starszej pary zamieszkałej w Sigtunie 562 . że nie doszło do niczego niestosownego. po czym przez dwie godziny przeglądała strona po stronie całą dokumentację. Pracownik socjalny robił. a sam usiadł w fotelu naprzeciw. to miała piętnaście lat. podje chała autobusem do Tjp. Oboje byli wyrzuceni poza nawias społeczny. W końcu zauważył ją któryś z sąsiadów i zgłosił sprawę na policję. 563 L. którzy zajmują się trudną młodzieżą. Myśląc o nim później. odkryła w sobie dziwne poczucie p0_ winowactwa z tym mężczyzną. gdy jej tymczasowa matka zastępcza. plands-Vasby i dalej pociągiem podmiejskim do Sztokhoimu Policja znalazła ją sześć tygodni później w mieszkaniu $ześćdziesięciosiedmioletniego faceta w Hanninge. Nie jestem jakimś' cholernym projektem społecznym! . Holger Palmgren interweniował i zabrał ją stamtąd. Miała dość. jest chyba najtrudniejszym nastolatkiem. żeby ją przekonać do złożenia doniesienia. czy dobrze robię.LISBETH SALANDER zrobiła sobie kawę. co mógł. Zadał sobie naprawdę wiele trudu i uporządkował wszystkie informacje z pasją hobbysty. Holger Palmgren zabrał ją do swojego domu i ulokował w pokoju gościnnym. że zgodnie z definicją należało go uznać za pedofila. uraczyła ją wywodem o wspaniałomyślności ludzi. gdy się do niej zwracał. jakoby mężczyzna wykorzystywał ją seksualnie. Nie odpowiadała. Dzisiaj przeprowadziłem z nią poważną rozmowę. Dotarł do takich materiałów. oraz to. Był całkiem w porządku. iż litując się nad nią. Chciał ją podglądać. Pytanie tylko. Uporczywie twierdziła.dwa notesy w czarnych twardych okładkach. czy Palmgren również chciałby zobaczyć ją nagą. Fuckyou:. co okaże się dobre. Dał jej wyżywienie i dach nad głową. Był to dwugodzinny monolog. u którego sję zatrzymała. Wkrótce będę musiał zdecydować. Wyjaśnił jej prozę życia. Była pod wrażeniem. Zaczął prowadzić o niej zapiski. czy zrzec się swojego zadania i zażądać. Stefana a . Wiedziała. że te wycieczki źle się dla niej skończą. Na kolację zrobił spaghetti z sosem bolońskim. które wydawały się raczej zakończoną niepowodzeniem próbą rozwiania własnych wątpliwości. la go za człowieka zamkniętego w sobie i wyobcowanego. Z mieszanymi uczuciami czytała dziennik Holgera Palm-grena . zjadła jeszcze jedno jabłko. jakie tam spędzdła. korzystając z kuchenki Bjurmana. jaką adwokat zebrał na jej temat. Pierwsze uwagi zanotował w grudniu 1993 roku. głośno chwaląc się sąsiadce. gdy się rozbierała. Nigdy jej nie dotknął. Przemknęło jej przez głowę.on był socjologiem. nie zgadzając się na jej powrót do kliniki św. Nie musiała w zamian robić zbyt wiele. by zajęli się nią specjaliści. Zaczął prowadzić zapiski. gdy kobieta przedstawiaj ją swoim znajomym. że oczekują od niej głębokiej wdzięczności. następnie posadził ją na sofie. Stefana.W trakcie dwunastu dni. mogą przysłużyć się społeczeństwu. a gdyby nawet. a co złe.

rodziną zastępczą. . a on ją przejrzał. Palmgren okazał się bardziej przenikliwy. którą sporządził doktor Jesper H. Lisbeth przez chwilę delektowała się tym wyrażeniem. W końcu Lisbeth złożyła obietnicę. W wiadomej sprawie. Gunnar Bjórck najwyraźniej odnosił się do wcześniejszej rozmowy. że Lisbeth spędzi święta u niego. Nie mogę ocenić stanu jej psychiki ani tego. Po tej rozmowie zapakował ją do łóżka. Postanowił. Wręcz przeciwnie. że podłoga pod jej stopami zaczęła falować. niż podejrzewała. gdy chcąc go sprowokować. W dzienniku Palmgren starannie komentował ich każde spotkanie. tym mniejsze ryzyko. lecz nagle Lisbeth poczuła. Formułował myśli bardzo ostrożnie. strasznie się rozgniewał. zanim uświadomiła sobie. podejrzliwie obserwując każdy jego ruch. oraz zażądał. Nieraz jego zapiski wprawiały Lisbeth w zdumienie. że w razie kłopotów zwróci się do niego. gdy podczas negocjacji w sprawie osiemnastoletniej Lisbeth starał się doprowadzić do umieszczenia jej w klinice psychiatrycznej. lecz najpóźniej w drugi dzień świąt chciał otrzymać od niej jasną deklarację. że postara się znaleźć w miarę możliwości odpowiednią dla niej rodzinę. gdyby Lisbeth do końca życia pozostała w psychiatryku. Peter Teleborian odpowiadał za jej terapię w szpitalu św. przespacerowała się nago z pokoju gościnnego do łazienki. niż Holger Palmgren mógł przypuszczać. jednak między wierszami dawał do zrozumienia. Stefana. gdzie będzie mogła spokojnie przemyśleć swoją przyszłość. Groźba powrotu do kliniki jeszcze przed Nowym Rokiem przeraziła ją bardziej. czasem przemyślenia zajmowały kilka stron. Lóderman. że ziemia usuwa jej się spod stóp. a sam najwyraźniej zabrał się do pisania pierwszych słów swojego prywatnego dziennika o Lisbeth Salander. Już z osobistego tonu wypowiedzi mogła wywnioskować. Następnie otworzyła akta dochodzenia z 1991 roku. Miała wrażenie. gdy wydarzyło się Całe Zło. komentował też drobne szczegóły. Jedno z jej najważniejszych odniesień stanowiła opinia niejakiego doktora Petera Teleboriana. że te listy nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. by dziecko nabrało dystansu do zaistniałej sytuacji. Nagle wszystkie fragmenty układanki znalazły sję na swoim miejscu. zamiast uciekać. Przeżyła bardzo nieszczęśliwe święta. co z tego może wyniknąć. Gdy już tam weszła. Przeczytała ekspertyzę sądowo-lekarską. że nieumyślnie narobi kłopotów w wiadomej sprawie. jakiej potrzebuje opieki. jak to próbowała go wykiwać. Listy pochodziły z 1991 roku i były napisane tuż po tym. z trzaskiem zamknął za nią drzwi. Obiecał. W drugi dzień świąt wciąż jeszcze nie zaczął się do niej dobierać ani w żaden sposób 564 nie wykazywał ochoty by ją podglądać. Musiałaby przyrzec. lecz im dłużej będą ją trzymać w klinice. Lóderman był atutem w ręku prokuratora. że bardzo by mu odpowiadało. Później znalazła kopertę zawierającą korespondencję między Peterem Teleborianem i Gunnarem Bjórckiem. której żądał. Decyzja należała wyłącznie do niej. W korespondencji nie wyrażono niczego wprost. 565 Ważne. Czasem były to trzy linijki. To nie przypadek. I dotrzymała słowa No. by zaakceptowała jego wybór. Kilka minut trwało. mniej więcej.

dobiegł ją warkot silników motocyklowych. do cholery robi? Oszalał pan? 567 . Nigdy nie sprawdzała przeszłości Teleboriana. I ktoś ponosił odpowiedzialność za Lisbeth Salander. który przestał być państwem prawa. Tak to się odbyło. nie ma ochoty dyskutować z nią owej kwestii. że Ekstróm zrobił. Lisbeth Salander zastanawiała się. zanim zdążyli go zobaczyć. przygryzając wargę. Jego twarz przypominała balon zaporowy w kolorze jaskrawej czerwieni. Komisarz zawrócił w drzwiach. kto usunąłby w cień Lisbeth Salander. W toalecie też nie było nikogo. Za to można być odpowiedzialnym w różnym stopniu. przerywając prokuratorowi rozmowę telefoniczną. że gdyby zaczęła głębiej drążyć. a nawet służby specjalne musiały przy okazji różnych śledztw zasięgać opinii lekarzy sądowych czy psychiatrów. nagle zyskało zupełnie nowy wymiar. Bublanski podszedł zdecydowanym krokiem do Erikssona i chwyciwszy go za czuprynę. Koniecznie będzie musiała złożyć wizytę w Smadalaró. że nikt w całym tym kraju. . oraz korespondencję między Bjórckiem i Teleborianem.Peter Teleborian znał Gunnara Bjórcka. należące do Bjórcka akta dochodzenia z 1991 roku. Wypełniła tym cały plecak.Chodź.zawołał Ekstróm przestraszony. dlaczego koledzy po fachu nazwali komisarza posterunkowym Bubblą. i udał się piętro wyżej do Richarda Ekstróma. . ekspertyzę są-dowolekarską z 1996. by uciec dwóm bikersom na harleyach. Jego zaniepokojenie. Bublanski miał taką minę. gapiąc się przed siebie.Au. W owej chwili łatwo było zrozumieć. odkryłaby powiązanie.zapytał Ekstróm. Było już za późno na szukanie kryjówki.Bublanski! . Wprost nie mogła doczekać się tej rozmowy. Przypuszczała. Bjórck będzie musiał wystarczyć. Nagle zrozumiała.Odłóż słuchawkę i chodź. Zamknęła drzwi. Kiedy Bjórck potrzebował kogoś. Zeszli obaj do pokoju Curta Svenssona. Nikt nie jest niewinny. a z braku innych. lecz Eriksson jeszcze nie wrócił. Co pan. co mu kazał. Niespiesznie zeszła z ganku i spotkała się z nimi na podwórku przed domkiem. kiedy to została ubezwłasnowolniona. obrócił twarzą do Ekstróma. Poszedł więc dalej i nagle zobaczył go popijającego kawę z automatu w pokoju Curta Svenssona i Sonny'ego Bohmana. Rozejrzała się. 566 Nie potrzebowała wszystkich segregatorów. wiedziała jednak. To. że nie ma najmniejszych szans. żeby dołączyć do rozbawionego towarzystwa przy kawie. wiedziała też. Bez pukania otworzył zamaszystym ruchem drzwi. Wzięła ze sobą dwa dzienniki Holgera Palmgrena. Curt Svensson i Sonny Bohman stali z otwartymi ustami. twarz wyrażała . SIEDZIAŁA DŁUŻSZĄ CHWILĘ bez ruchu. Po przeczytaniu ich zawartość utrwaliła się w jej pamięci na zawsze. . lecz zanim przekręciła klucz w zamku. . WŚCIEKŁY BUBLANSKI przemaszerował korytarzem do pokoju Sonji Modig. że zaczynał od medycyny sądowej. zwrócił się do Teleboriana. co wcześniej wyglądało na przypadek.Co? . W przeszłości drogi tych dwóch mężczyzn musiały się przeciąć.

Taki bonus wprawi blond szatana w zdumienie.odezwał się. Lecz nawet jeśli była kompletną wariatką . Jej oczy były niepokojąco czarne.Czy to twój? . Wreszcie odzyskał mowę. Popatrzyła w górę. dostał również od blond olbrzyma dokładny opis dojazdu. -Co? . A tam czekała na nich Lisbeth Salander. do dziennikarza Tony'ego Scali.Mój. co w tym wszystkim najgorsze? Gdzie się nie obrócę. by wzniecić pożar w Stallarholmen.Bublanski stanął twarzą w twarz z Erikssonem. . Podjechali pod domek. jak węgiel. . Przestudiował mapę. Następnie zamachnął się z backhandu z równie wielką siłą. kurwa. Nie ruszyła się z miejsca. MAGGE LUNDIN nie wierzył własnym oczom. i zaparkowali w odległości dwóch metrów od Lisbeth. każdy z innej strony. i stawia się dwóm dorosłym facetom w kamizelkach Sva-velsjo MC. po czym oparł harleya na nóżce i zsiadł. jak i to. więc się przesuń. . Szukaliśmy cię. które jasno wskazują.57. Założyli skóry i bez pośpiechu pokonali odcinek między Svavelsjó a Stallarholmen. co powiedzieć. Sytuacja była przekomiczna. udał się z Sonym Nieminenem do budynku dawnej drukarni na obrzeżach Svavelsjó. Idę stąd. tuż po naszym zebraniu. A wiesz. w miejscu..Albo może wyjaśnisz nam wszystkim fakt że według listy połączeń w twojej komórce dzwoniłeś dzisiaj rano o 9. że tej lesbie potrzeba fiuta . Zostaw mnie.Miałam cholernie paskudny tydzień i jestem w cholernie kiepskim humorze.Popatrz.Myślę. A ona się stawia. . Tego jednak w najmniejszym stopniu nie dało się zauważyć. Otrzymawszy instrukcję. Po chwili znów opuściła wzrok. niezagojo-ną ranę na szczęce. Potem nie mógł się powstrzymać od śmiechu. Takiej sytuacji nie można tolerować. Oto stoi tu chude dziewczę. Lisbeth patrzyła na niego obojętnie. co przed chwilą usłyszał -ich kamizelki powinny budzić w niej respekt. Lundin zerknął na Sonny'ego Nieminena. Mogliby pociąć ją na kawałeczki i upchnąć w puszce po herbatnikach. że wciąż ma jaskrawoczerwoną. widząc Lis-beth Salander przed letnim domkiem adwokata Bjurmana.czego dowodziły zarówno gazety. .Zostaw mnie.Jesteś zatrzymany za złamanie tajemnicy służbowej oraz utrudnianie śledztwa. Magge Lundin potrząsnął głową i westchnął ponuro. że są najgroźniejsi z groźnych. Dwoma powolnymi krokami podszedł do Lisbeth i popatrzył na nią. 568 Nagle się uśmiechnął. a wkrótce zostaną pełnoprawnymi członkami Hell's Angels. Jesteś zatrzymany. na korony drzew ponad jego głową. wszędzie jakiś zasrany dupek stoi mi na drodze i szpanuje obwisłym brzuchem. pokazując aparat marki Sony Ericsson. . gdzie zadrapała go kluczami. jakiej Mikael doświadczył na Lundagatan. Zauważyła. Salander. Magge Lundin rozdziawił usta ze zdumienia. . co to z łatwością zmieściłoby się w jego kieszeni. by pierwszy raz po zimie wyciągnąć maszyny z garażu.zapytał Bublanski. jak komiczna by nie była. gdzie gang miał swoją siedzibę. Najpierw myślał. Magge Lundin nie bardzo wiedział. że się przesłyszał. w lesie zapanowała całkowita cisza. a pogoda była wprost idealna na to. popatrz.CZY TO TWÓJ TELEFON? .O nie. W powietrzu wyczuwało się ciepło. który niedługo później opublikował nasze utajnione informacje. . Gdy umilkły silniki.

. Lisbeth schyliła się i podniosła pistolet Sonny'ego Nie-minena. Chciał opuścić stopkę motocykla. że na jego oczach rozegrało się coś nieprawdopodobnego. odpaliła 75 tysięcy woltów. po czym Magge Lundin bez jęku osunął się na ziemię. zanim Sonny Nieminen zdał sobie sprawę. lecz Nieminen tylko zatoczy! się kilka kroków w tył i zaraz odzyskał równowagę.Zabiję cię! . po czym prysnęła mu w twarz gazem łzawiącym.Jednak przeciął tylko powietrze. ujrzał Lisbeth Salander sunącą ku niemu z prędkością kuli armatniej. Instynktownie zrobił unik. dosięgła jego krocza. próbując chwycić Lisbeth. Usłyszała za plecami jakiś odgłos. a motocykl przygniótłby mu nogę. Wolał dmuchać na zimne. Czubek jej botka wybił się w powietrze z siłą. Rozległ się paskudny trzask. . Kiedy znów pojawiła się w jego polu widzenia. W tym samym momencie. a tym samym jego głowa znalazła się na dogodniejszej dla Lisbeth wysokości. Przekrzywiła głowę. 570 Wydostał w końcu pistolet i próbował go odbezpieczyć. ponieważ jednak nie trafił. Wybiwszy się z obu nóg.wrzasnął nagle. Nagle Lisbeth zatrzymała się. patrząc na nią. Lisbeth była już przy nim. Sonny Nieminen zmienił się w nieruchome warzywo. zarejestrował zamaszysty ruch jej ręki i kamień wielkości pięści wirujący w powietrzu. . zamieniona w energię kinetyczną. która. Poruszał się po omacku w piekącej mgle gazu łzawiącego. odwróciła się i spojrzała na Magge Ludina. trafiła go z całej siły w biodro. Znów się cofnęła. Oczy zapiekły go żywym ogniem. jakby wykonywała rożnego na meczu. opróżniając pół pojemnika. Zdążył z trudem podnieść się na kolana i już prawie wstał. Mało brakowało. Już miał rozpiąć suwak. Przycisnąwszy paralizator do jego krocza. którym okazał się polski P-83 Wanad. uderzając z naciskiem 120 kG na cm2. Kilka sekund trwało. przyglądając się mu z zaciekawieniem. Po chwili Lundin znów wrzasnął. Gdy podniósł wzrok. kopnęła go w twarz. Magge Lundin opadł bez tchu na kolana. Lisbeth zrobiła 569 zaledwie krok w tył i stanęła nieruchomo minimalnie poza jego zasięgiem. gdy dłoń miała wylądować na jej twarzy. gdy jednak znów uniósł wzrok. Lundin przyspieszył. czym nie zdołała zadać mu obrażeń. niczym worek ziemniaków. poczerwieniały na twarzy podszedł dwoma szybkimi krokami do Lisbeth. więc sięgnął do wewnętrznej kieszeni kurtki po pistolet. Bełkotał coś niezrozumiale i wymachiwał na oślep rękami. W jej oczach dostrzegł najczystsze zło i zdumiony po raz pierwszy poczuł strach. gdy kątem oka zauważył jakiś ruch. musiał to zrobić jeszcze raz.Dobranoc . Sonny Nieminem oparł się o kierownicę swojego harleya i z rozbawieniem patrzył na kolegę.odezwała się Lisbeth. Patrzyła na niego ze zdziwieniem.Pieprzona kurwa. nie odrywając elektrod przez co najmniej dwadzieścia sekund. Zamachnąwszy się. za to prawie przewróciła go razem z harleyem na ziemię. Kamień ominął jego głowę o kilka centymetrów. . Lundin.

a po drugie. Powinna więc natychmiast opuścić ten teren. który mógłby w tym momencie wziąć udział w sensownej 571 rozmowie. Powoli wróciła do motocykla Magge Lundina i obejrzała go. . wycelowała. Zatrzymała się po przejściu ledwie dziesięciu metrów. Hm. zgodził się zrezygnować z chwytliwego nagłówka na pierwszej stronie swojej gazety. . istniało ryzyko. Magge Lundin nie wyglądał na takiego. To była jego jedyna karta przetargowa. 573 . i strzeliła mu w stopę. Jednak po pierwsze. Nie przygotowywał się do tego spotkania. Bjórck wyszedł po niego przed dom. . Zabezpieczyła broń. . która jest mi potrzebna. Informacja o zabójstwach w zamian za anonimowość. żeby zapomnieć o wszystkich problemach. . zbliżyła się do Lundina.odezwał się Bjórck podejrzliwie. Umówił się z Gunnarem Bjórckiem na pierwszą. i wykorzystuje pan swoją pozycję.Ale mam warunki.powiedziała. A Blomkvist. gdy Mikael jechał Nynasvagen na południe samochodem Eriki Berger. Popełni! pan przestępstwo. że ktoś usłyszał strzał.przy współudziale Lundina zamordował człowieka w jakimś magazynie. . Może powinna była poczekać z tym strzelaniem i zadać najpierw kilka pytań.Sprawdziła. . Bjórck wydawał się zaskoczony.Chcę mieć to na piśmie. ale tald papier będzie gówno znaczył. . póki się czegoś nie dowie. umieszczając pocisk w lufie. . Przemyślałem to i zgadzam się. a ja o tym wiem i w praktyce mam obowiązek zgłosić to policji. Bjórck miał jakieś informacje i Mikael postanowił sobie. a w tej sprawie Bjórck przygotował się na długą potyczkę. co mogłoby poprowadzić go dalej. by odszukać Lundina za jakiś czas i pogadać z nim w spokojniejszej atmosferze.Dobra. ponieważ jednak przyjechał za wcześnie. Nic nie stało na przeszkodzie. ot tak. zastanawiała się. Powoli na czarnych polach pojawiał się już cień zieleni. Wyglądał na bardziej dziarskiego i pewnego siebie niż dwa dni wcześniej. Co knujesz? Mikael nie podał mu ręki. trzymając oburącz pistolet. Blomkvist łatwo i bez dyskusji zaakceptował warunek. a który . że nie opuści Sm&dalaró. Następnie jednym krokiem przeszła nad Sonnym Nieminenem. Ułatwiam panu życie. Patrząc na niego.Mogę przekazać panu informacje o Zali .Harley davidson .powiedział Bjórck. zatrzymał się w Dalaró. a w powietrzu czuć było wyraźne ciepło. Rozdział 27 Środa 6 kwietnia POGODA BYŁA CUDOWNIE wiosenna. żeby kupić moje milczenie. że magazynek jest pełen amunicji 9mm Ma-karowa i przeładowała. wyjechać na kilka dni do domku letniskowego w Sandhamn i odpocząć.jak twierdził Per-Ake Sandstróm . schowała do kieszeni kurtki i założyła plecak. Czegoś.Nieźle.Moje nazwisko nie pojawi się w reportażu „Millennium".Mówię serio .Jak pan sobie życzy. Idealna pogoda.Słucham. żeby wypić kawę i przejrzeć popołudniówki. czy nie zadać sobie trudu i nie wypytać go o tożsamość blond olbrzyma. z którym widziała go w Blombergs kafe. Dysponuje pan informacją. Zawył z bólu i znów runą! na ziemię. .

Właśnie wziął na siebie współodpowiedzialność za zatajenie przestępstwa. I w tej kwestii chcę być chroniony jak każde źródło. Znaczy się tego zamordowanego adwokata. że „Millennium" nie ujawni mojego nazwiska. że ani on sam. a tym samym większa część sił policyjnych w Strangnas została zaangażowana w ich wyjaśnianie. Na myśl o tym Bjórck aż się wzdrygnął. Ale Dag Svensson zdążył już opisać go w swojej książce. wcześniej przygotowaną kontrolą drogową w obrębie gminy. a miary nieszczęść dopełniło czołowe zderzenie dwóch samochodów na Enkópingsvagen na wysokości Varg-holmen. ani „Millennium" nie ujawnią Bjórcka z nazwiska. Okazali się nie mniej zapracowani. gdzie również odnotowano ofiarę śmiertelną. oraz jego współpracownikami. Przebywał właśnie w Milton Security. by tak się stało. kim jest Zala. Niemal równocześnie wybuchł pożar w budynku w Storgardet. Zadzwoniła do kolegów z Sódertalje z prośbą o wsparcie. że dopilnuje. . że coś pan przede mną ukrywa.odezwał się. wszystkie nasze ustalenia przestają obowiązywać. Wtedy zdemaskuję pana na pierwszych stronach wszystkich gazet w tym kraju. . Albo wierzy mi pan na słowo. Oddelegowała jedyną wolną w tej chwili grupę funkcjonariuszy w całym Strangnas.powiedział Mikael. śledząc rozwój wydarzeń w Nykvarn owego ranka. iż pięćdziesięciosiedmioletnia kobieta zginęła z ręki swojego konkubenta w ich mieszkaniu w Finninge. Wreszcie. Obiecał. Oficer dyżurna. Bjórck zastanawiał się chwilę. Wyciągnął rękę do Mikaela Blomkvista.18. na miejscu zna lazł 574 dwóch ciężko rannych mężczyzn. by pośpiesznie udała się do Stallarholmen. Połączono się bezpośrednio z policyjną centralą. Policja w Strangnas miała za sobą ciężki poranek w związku z szeroko zakrojoną. o którym tyle pisali w gazetach.Ja też mam warunek . dzwoniąc na komórkę. Zgłoszenia nadeszły w ciągu kilku minut.W zamian za moje milczenie musi pan opowiedzieć wszystko. tak samo jak Wennerstróma. Ja powiem panu. może jeden z nich nie był aż tak ciężko ranny. powiązała jedno z drugim. ponieważ spora część tamtejszej policji była już zajęta przy znaleziskach wokół spalonego magazynu na południe od Nykvarn. POLICJA W STRANGNAS otrzymała zgłoszenie o 15.Nie mam wyboru. I ta książka zostanie opublikowana. A rzeczony domek należał do Nilsa Bjurmana.zobowiązując się do tego. co wi :. albo nie. że prawdopodobnie mają one coś wspólnego z Lisbeth Salander. a nie przez centrum ratunkowe. No. A ponieważ Nils Bjur-man był postacią z dochodzenia w jej sprawie. że nie ujawnię pana nazwiska w „Millennium". Po południu przerwano te czynności z powodu zgłoszenia. doszła do wniosku. . Jeśli zorientuję się. skontaktowała się z komisarzem janem Bublanskim. Ten podał mu swoją. lecz strasznie cierpiał. niejaki Óberg. biorąc udział w przygnębiającej naradzie z dyrektorem wykonawczym. ze usłyszał strzał i gdy poszedł to sprawdzić. Fraklundem . Pan obieca mi.Dobra . poinformował. . Złapała go. jednak ewentualne powiązanie między tymi dwiema sprawami sldoniło dyżurnego oficera z Sódertalje do wysłania dwóch samochodów do Stallarhol-rnen dla wzmocnienia ekipy ze Strangnas. Przedsięwzięła trzy kroki. Mikael postanowił sobie. Właściciel domku letniskowego na wschód od Stallarholmen. co jednak wcale go nie obeszło. Draganem Armanskim.

Po chwili zastanowienia komisarz zadzwonił również do Jerkera Holmberga. trzydziestosześcioletniemu prezesowi bynajmniej nie anonimowego gangu Svavelsjó MC. i zamierzali go skuć. Nie interesowałem się półświatkiem z centrum. by mieć przy sobie portfel z dowodem tożsamo'ci. dobra. że ten blondyn. . . wiem. z łoskotem wjechał prosto w maskę ich samochodu. drobnych złodziei i narkomanów. ale nie sprawdzałem zbyt dokładnie. ale możesz popracować jeszcze wieczorem? .To niemożliwe.Właśnie chciałem do ciebie dzwonić. który aktualnie był w kiepskiej formie.44. Jerker.Hm. Dopiero co zaczęliśmy przekopywać drugie miejsce. Kto to? . . .Bardzo możliwe. Dziwacznie to wyglądało. próbując chwiejnie oddalić się z miejsca zdarzenia na harleyu davidsonie. z którym walczył. że tył jego skórzanej kurtki został zupełnie zniszczony. Następnie wypowiedział klasyczną kwestię funkcjonariusza policji: . Właśnie stawiają tam namiot.Gwiazda.Dobra. Óberga. Sonny Nieminen nie chciał komentować sprawy. Brakowało kawałka wielkości dwudziestu centymetrów kwadratowych. Przy zakładaniu kajdanek ze zdumieniem zauważyli. 576 EKIPA ZE STRANGNAS dotarła do domku letniskowego Bjurmana o 15. Do poważnej kolizji jednak nie doszło. Mówi ci to coś? . obracał się wśród dilerów. Wysiadł z samochodu. ale chyba był dość aktywny w latach dziewięćdziesiątych. Ostatecznej identyfikacji dokona patolog. W dodatku Holm-berg miał dla niego nowinę.Wszystko jest możliwe.Jeszcze pytasz? Więc Włóczęga leży sobie w dole pod Nykvarn. Co będzie zabawą w układankę.No. Nie tak szybko.. Policjanci wysiedli. który właśnie zakładał opatrunek usztywniający niejakiemu Carlowi-Magnusowi Lundinowi. Ekipą policyjną dowodził komisarz Nils-Henrik Johans-son. . Bublanski zakończył rozmowę i przetarł oczy. groził Miriam Wu piłą spalinową. czyli pod Nykvarn. który. . Nieobecność Niklasa Erikssona była aż nadto wymowna. czterdzieści cztery lata. jeśli umarlak okaże się na tyle uprzejmy.575 i Bohmanem. Następnie podjechali jakieś dwieście metrów. Zidentyfikowaliśmy zwłoki znalezione w dole. zameldowany w Eskilstunie. Na początek przejadę się do Stallarholmen. . Włóczęgę poćwiartowano na co najmniej pięć. Kenneth Gustafsson. poprawił pas i spojrzał na godną pożałowania postać leżącą na ziemi. W każdym razie to jego dowód znaleźliśmy w portfelu. Na podjeździe dosłownie zderzyli się z mężczyzną. pod sam domek. Tam znaleźli emerytowanego pracownika portu. Bublanski kazał natychmiast Curtowi Svenssonowi udać się do domku Bjurmana. jeśli tylko go odnajdzie. Znany jako Włóczęga. Paolo Roberto mówił. znanego przestępcę w połowie lat dziewięćdziesiątych. że poćwiartowania dokonano taką właśnie piłą. Miał wziąć Hansa Faste. .Dobrze..Ten sam. zidentyfikowali trzydziesto-siedmioletniego Sonny'ego Nieminena. sześć kawałków. że to był długi dzień. który przebywał znacznie bliżej miejsca zdarzenia.

poszedłem. Pewnie.Zgłosił pan strzelaninę.Jak doszło do zdarzenia? Oberg przerwał bandażowanie stopy Lundina i zerknął na Johanssona. Jeśli panowie ze Sva-velsjó przyjechali każdy na swoim harleyu. . Oberg spojrzał na ekipę policyjną. To dość daleko. Holmberg zastanawiał się chwilę.To ja dzwoniłem. Dowodzący ekipą Johansson kiwnął głową. harley. brakuje pojazdu.Hm. Ani Lundin. żeby do Strangnasvagen iść pieszo. . . że trzeba wezwać karetkę. Po chwili doszedł do siebie. która spędziła ów wiosenny dzień na sprzątaniu ogrodu. które cały ten czas nie były zamknięte na klucz. . jednak nie wyglądał na rannego. . nie zauważyli czegoś dziwnego. . i z własnego środka transportu. . Usiadł i ze zdumieniem zaczął je przeglądać. Następnie Holmberg otworzył drzwi domku. którzy mieli poszukać porzuconego samochodu na leśnych drogach w pobliżu oraz popytać sąsiadów.. Lundin w ogóle nie był w stanie mówić. Raczej nie bardzo mogła uciec. że słyszałem strzał. a jakże! Pewnie. . .To stwarza problem logistyczny. którym dostała się tu owa trzecia osoba. rana postrzałowa i żadnej broni.Dlaczego w takim razie nie pojechali razem? Zakła dam.zapytał Holmberg. Zastanowił się chwilę.Tak więc. dwóch bikersów w skórach. . . 578 . a na miejscu znalazłem dwóch typków. kiedy przyszedłem. gdy spod domku odjeżdżał ambulans. że była tu czwarta osoba. . Ponieważ broni też nie ma. możemy wnioskować. po czym poprosił o dwóch funkcjonariuszy. JERKER HOLMBERG miał szczęście. że w tej sprawie nie chodzi o kradzież harleya.Widzę. korzystając i z motocykla. co w jego mocy.powiedział dowódca. że widziała niską dziewczynę w ciemnej kurtce. który zdecydowanie już tu nie mieszka. Ale właścicielem jest przecież nieżyjący adwoka Bjurman. żeby to sprawdzić. ani Nieminen nie chcieli wyjaśnić. która odjechała samochodem.Myślę.powiedział Johansson. Dobrze zrozumiałem? . ale nie chciał tu zostać. Leżał znokautowany. Ten tutaj został postrzelony w stopę i porządnie obity. choć to dla wielu obiekt pożądania. Już pół godziny po rozpoczęciu obchodu wyludnionej o tej porze okolicy natrafiono na siedemdziesięciodwuletnią Annę Viktorię Hansson. że dorwaliście i drugiego łobuza.O tej porze roku jest tu raczej pusto . Na stole w kuchni od razu zobaczył segregatory z dokumentacją Bjurmana na temat Lisbeth Salander. . przechodzącą tędy w . że w ich środowisku uznano by to za niemęskie . że trzecia osoba zdążyła już zwiać. ale obiecał zrobić.Zgłosiłem. 577 JERKER HOLMBERG przybył razem z funkcjonariuszami z Sódertalje w chwili.O ile trzecia osoba nie mieszkała w domku.Brzmi sensownie. Pierwsza ekipa zdała mu krótką relację.Zakładamy że jeden nie przywiózł drugiego na bagażniku. położonego przy drodze wyjazdowej z osiedla. że miała dobry wzrok.W takim razie brakuje motocykla. . w jaki sposób znaleźli się na miejscu zdarzenia.Możliwe. Myślę.

to blondyn z wydatnym brzuchem i kitką.A co z Nieminenem? . Do tego dochodzi silny ból w podbrzuszu. jasne włosy i kitkę. Pocisk wyszedł przez piętę. Nie dało się z nim porozumieć. bo przecież na miejsce przyjechał harleyem.Najprawdopodobniej nie było potrzeby.Po co Lisbeth Salander miałaby wycinać kawałek z jego kurtki? Jako trofeum? .Magnus Lundin ma spory bebech. twierdzi. Bublanskiemu po raz pierwszy od dawna zupełnie odjęło mowę. Ratownicy z pogotowia podejrzewali wstrząs mózgu.zapytał. po chwili jednak ocknął się i próbował zwiać. . . 579 . jak to opisać.Jerker. -Jest jeden tajemniczy szczegół. Ton jego głosu zdradzał niedowierzanie. Możliwe. Magnus Lundin ma przestrzeloną stopę. Chociaż gość. skończ. że w ogóle nie odniósł obrażeń. na miejsce przybył Curt Svensson. Skórzana kurtka Niemine-na. Według raportu ekipy Lundin ma ciężkie obrażenia twarzy. .Była zniszczona.W każdym razie nie strzeliła mu w głowę.Jak to zniszczona? . złamaną szczękę i dwa wybite zęby.odpowiedział.odpowiedział Jerker Holmberg. Bublanski uniósł brwi ze zdziwienia.powiedział Jerker Holmberg.Jeszcze coś? .Nie mam pojęcia. . . że będzie utykał. . CZY TY PRÓBUJESZ mi wmówić. Jakieś dwadzieścia na dwadzieścia centymetrów zostało wycięte nożyczkami albo nożem z pleców kurtki. Dokładnie w tym miejscu. . przecież trenował ją sam Paolo Roberto. . Następnie pojawiły się radiowozy. a wtedy nadjechała ekipa ze Strangnas. Jeden z gości..porze lunchu. A chwilę później na motocyklu jechała z powrotem dziewczyna. ... . Zjeżdżała trzy razy i mogłaby to powtórzyć kolejne trzy. . Około trzeciej po południu przejeżdżały też dwie osoby na motocyklach. 580 LISBETH SALANDER nie doświadczyła równie zapierającego dech w piersiach uczucia od czasu.Nie wiem za bardzo. W chwili gdy Jerker Holmberg otrzymał relację.Wydaje się.Co się dzieje? . . którzy porwali dziewczynę Salander.Nie wiem.No. gdyby nie zabrakło jej pieniędzy. -Co? . który dzwonił na policję. -Tak? . że Lisbeth Salander ot tak pojawiła się przed domkiem Bjurmana i sama jedna skopała dupę szefostwu Svavelsjó MC? . Holmberg popatrzył ponuro na swojego kolegę. Nieminen leżał nieprzytomny.Bu-blanski zadał pytanie do słuchawki. że gdy dotarł na miejsce. Okropny hałas. gdy przed wielu laty zjeżdżała z prędkością stu dwudziestu kilometrów na godzinę z Diabelskiej Wieży w parku rozrywki Grona Lund. Ale przyszło mi coś do głowy . gdzie znajduje się emblemat Svavelsjó MC. Miriam Wu.Jest tak.Brakowało kawałka.. jak to wytłumaczyć .JERKER. .

harley mógłby się po prostu przewrócić. z obawy. no. nie przewracając maszyny. gdzie zdołała zaparkować. Mikael skinieniem głowy potwierdził. mimo że wypchała go kawałkiem wyciętym z ocieplanej skórzanej kurtki Sonny'ego Nieminena. Dwa razy niemal zjechała prosto w las.Już jej udzieliłem. .Aleksander Zalachenko urodził się w 1940 roku w ówczesnym Stalingradzie. ale w ostatniej sekundzie zdołała opanować pojazd. którego chciałby pan znaleźć. że nadąża. a utrzymanie kontroli nad harleyem o pojemności 1450 cm3. Ponieważ była za niska i ledwie sięgała stopami ziemi. żeby poprawić kask. Gdy kilka minut później skręciła w Strangnasvagen. A przynajmniej on tak uważa. Nie znajdzie go pan w ewidencji ludności. dostanę za to wyrok. Najmądrzejszą rzeczą byłoby porzucić harleya już w Sódertalje i jako Irene Nesser wrócić pociągiem podmiejskim do Sztokholmu. Skręciła na E4 i docisnęła gaz. Potem dała gazu. jednak Lisbeth Salander nie mogła oprzeć się pokusie. to zupełnie inna sprawa. .Nie jest to człowiek. Miała wrażenie. żeby nie przekraczać dozwolonej prędkości. Pilnowała. co teraz panu powiem.Stwierdziła. że pamięta pan zimną wojnę. Wysiadła na dworcu Sódra. co się wtedy wydarzyło. A gdyby tak się stało. To jedna z największych tajemnic szwedzkiej obronności. że gwarancja ochrony źródła jest dla mnie naprawdę ważna. jakby siedziała na grzbiecie spanikowanego łosia. .NAZYWA SIĘ Aleksander Zalachenko .Ale tak naprawdę nie istnieje.Jest pan w takim wieku.powiedział Gun-nar Bjórck. . Pierwsze trzysta metrów na leśnej drodze od domku Bjurmana przypominało jazdę najprawdziwszą kolejką górską. poszła na Mosebacke i wzięła gorącą kąpiel. to jedno. po czym udała się na stację pociągu podmiejskiego. Tuż pod miastem minęła dwa policyjne wozy na sygnale. . przez cały czas uśmiechając się z zachwytu. . Chociaż nie wie dokładnie. . niemiecka ofensywa na froncie wschodnim. W dodatku kask cały czas uparcie opadał jej na oczy. Wreszcie jakieś nazwisko.Proszę mi wierzyć. jak tylko wyjechała na szerszą żwirowaną drogę prowadzącą do pobliskiego osiedla. Nie miała odwagi przystanąć. Zala. Była porządnie wyziębiona. Jego najwcześniejsze wspomnienie to sierociniec w górach Ural. Jeśli wyjdzie na jaw. . Dopiero na wysokości Alvsjö skręciła z głównej drogi w pobliże terenu Targów Sztokholmskich. Do rzeczy. Gdy miał rok. który właściwie był tylko podrasowanym motorowerem. odważyła się oderwać jedną rękę od kierownicy i poprawić kask. Mikael przytaknął. rozpoczęła się operacja Barbarossa. Z poczuciem ogromnej straty zostawiła motocykl wraz z kaskiem i emblematem ze skórzanej kurtki Sonny'ego Nieminena.Wszystko. że prowadzenie lekkiego kawasaki o pojemności 125 cm3. ale i tak czuła się jak w stanie nieważkości. Aleksander Zalachenko. nie dałaby rady go podnieść. że przekazałem je panu. w każdym 581 razie nie za bardzo. Rodzice Zalachenki zginęli w czasie wojny. bardzo chcę. . iż nie utrzyma w pionie ciężkiego motocykla. to tajne informacje. W rekordowym czasie pokonała odcinek dzielący ją od Sódertalje. Komfort jazdy poprawił się.Kim on jest i jak go znajdę? . a ona czuła się jak żywy żyroskop. Musi więc pan zrozumieć.

Mimowolnie coraz bardziej wciągała go ta historia. a on miał stopień odpowiadający chorążemu. odpowiadającym wyszkoleniu Specnazu. Okazało się. Trenowany od kołyski.gdy Zalachenko miał pięć lat. . . Stacjonował tam dwa lata. Wiele z nich to zabójstwa na zlecenie. speca od reklamy. żeby kontynuować szkolenie. Nie należy mylić GRU z KGB.. zajmujące się prowadzeniem obozów na Syberii i likwidacją opozycjonistów strzałem w tył głowy w podziemiach Łubianki.Skrót oznacza Gławnoje Razwiedywatielnoje Upraw-ljenie. Później stacjonował w Bułgarii i na Węgrzech.Gdy Zalachenko miał dwadzieścia lat. marynarza. To była również jego pierwsza misja under cover. podporządkowaną władzom cywilnym. Był to jeszcze 583 nadal okres szkoleniowy. W 1965 roku awansował na podporucznika i został po raz pierwszy wysłany do Europy Zachodniej. . Można powiedzieć. Niech pan kontynuuje. Należał do prawdziwej elity oddanych żołnierzy politycznych. Zna biegle co najmniej sześć języków. który wycofał się ze służby. że jest bardzo zdolny. przeżył zarówno kryzys kubański. jak i inwazję w Zatoce Świń.Tak. co to jest? -Tak.W filmach o Jamesie Bondzie najważniejsi szpiedzy wywiadu zagranicznego to przede wszystkim KGB. . Wirtuoz survivalu. z której wynikało. Lecz w grę wchodziły także . To wojskowe służby wywiadowcze podporządkowane bezpośrednio najwyższemu dowództwu armii. że 582 Zalachenko rozpoczął szkolenie wojskowe bardzo wcześnie.W 1958 roku. przeniesiono go do Mińska i poddano specjalistycznemu szkoleniu w GRU. . które było tajną policją. fotografa.W 1963 roku wrócił do Mińska. przebywał dwanaście miesięcy w Rzymie. Udawał dziennikarza. gdy miał osiemnaście lat. wiem.Sierociniec znajdował się w mieście garnizonowym. wszystko co tylko możliwe.Dobra. . umieszczono go w szkole wojskowej. utrzymywała go Armia Czerwona. przeniesiono go do szkoły w Nowosybirsku. Pojechał na Kubę. . W czasie kolejnych dziesięciu lat stał się jednym z najlepszych agentów GRU. Jednym z tych dzieci był Zalachenko. . Mikael znów kiwnął głową.. W końcu były to najgorsze lata stalinizmu. Po rozpadzie ZSRR ujawniono dokumentację. w 1955 roku.. ekspert w dziedzinie kamuflażu i fałszowania tropów. Tam zorganizował egzekucję agenta KGB. że z sierot wychowywanych przez państwo próbowano stworzyć elitarną kadrę specjalnie wyszkolonych żołnierzy. W rzeczywistości KGB to głównie wewnętrzne służby bezpieczeństwa. gdzie razem z dwoma tysiącami innych kadetów przez trzy lata był poddawany treningom. -Aha. Wie pan. Czyli był cywilem z fałszywym paszportem bez kontaktów z ambasadą.Ta opowieść przeradza się w lekcję historii. Natomiast za wywiad i operacje za granicą najczęściej odpowiadało GRU. sporo w krajach trzeciego świata. . Gdy miał piętnaście lat. Zalachenko był więc dzielnym małym żołnierzem.Żeby nie przedłużać tej historii . Kontrolował swoich agentów i organizował albo sam przeprowadzał operacje. . po raz pierwszy wysłano go za granicę. Mikael kiwnął głową.W 1967 roku przenieśli go do Londynu.

Zrobił to. Misja 584 nie powiodła się. . że osiądzie w Szwecji. który nikomu nie przyszedłby do głowy. że to jeden z krajów. GRU nakazało attache wojskowemu przy ambasadzie w Madrycie. Postanowił spalić za sobą wszystkie mosty i w największym pośpiechu wycofać się ze służby.W jaki sposób znalazł się w Szwecji? . bo nie podobali mu się Żydzi. w każdym razie Zalachenko schlał się i ośmieszył. nawet w międzynarodowej skali. a w 1975 podpułkownikiem. Zignorował rozkaz. Nie mogli jednak odesłać go do ZSRR. Faktycznie okazało się to bardzo mądrym posunięciem. Nie musimy zagłębiać się w szczegóły. było bliskie zeru. żebyśmy mogli zidentyfikować agenta w kwaterze głównej NATO w Brukseli. Inny pozostawiony przez niego trop wskazywał. . groźby i inne zadania przydzielane mu przez przełożonych. -No i? . że uciekł do USA. . więc przymykali oko na drobnostki. Nic z tego nie umknęło uwagi jego przełożonych. że Mi-kael zastanawiał się. że przejdzie do cywila w pewnym kraju europejskim. a o Anglii mówił. W 1976 roku wysłano go z misją do Hiszpanii. lecz nadal był ich faworytem. a on nagle popadł w niełaskę i został wezwany z powrotem do ZSRR. W 1969 roku został kapitanem. iż patrol śmierci akurat tu będzie go szukał. -Aha.Przez wiele lat była to jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic państwowych w Szwecji. nawiązał kontakt ze służbami specjalnymi i poprosił o azyl. . ponieważ prawdopodobieństwo. którzy porzucili służbę.Właśnie. lecz on nie chciał się zgodzić. Starczyło tego. Nigdy wcześniej szef operacyjny elitarnej jednostki GRU nie wycofał się z działalności wywiadowczej. W rzeczywistości zdecydował.Dokładnie.Co miał zrobić nasz rząd. przekazując je wtedy. Zjawił się w Szwecji. w których agenci ZSRR przeniknęli na najwyższe stanowiska tamtejszych służb wywiadowczych.wymuszenia.Czyli Zalachenko został w Szwecji? . Zalachenko stanowił dla nas niezłą zdobycz. Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych był klejnotem wśród agentów. . ponieważ wtedy doszłoby do skandalu nieprawdopodobnych rozmiarów. Ci polityczni tchórze rzecz jasna chcieli pozbyć się Zalachenki jak najprędzej. Stanów nie lubił. Podczas rozmowy coś poszło nie tak i Zalachenko zabił wysłannika ambasady. Umiał dobrze rozegrać swoje karty i dawkował informacje. gdy nagle jeden z najważniejszych szpiegów ZSRR porzuca służbę i prosi o azyl polityczny w Szwecji? Socjaldemokraci właśnie stracili władzę i ta sprawa była jedną z pierwszych dla nowego premiera z cen-troprawicy.Zaraz do tego dojdę. Próbowali więc wyprawić go do USA albo Wielkiej Brytanii. Nagle nie miał już wyboru.I sprawa nigdy nie wyszła na jaw? .Mógł więc sprzedawać informacje? . w 1972 majorem. 585 Cala ta historia brzmiała tak nieprawdopodobnie. czy Gunnar Bjórck z niego nie kpi. Tak więc postanowił. Gunnar Bjórck zamilkł. Osobę kontaktową . Agenta w Rzymie. Nie chciał jechać do Izraela. gdy jemu to odpowiadało. żeby go odszukał i przemówił mu do rozsądku. Za dużo pił i miewał wiele romansów. Przez lata dał się nieco skorumpować i odłożył trochę pieniędzy w różnych miejscach. przez co znalazł się w jeszcze gorszej sytuacji. gdy był w Hiszpanii i zaaranżował mylny trop w postaci rzekomego wypadku na łodzi w Portugalii.

Bjurman robił notatki. . jednak tak się złożyło. że zachowaliśmy się wtedy jak zupełni amatorzy.Kto był pańskim szefem? . Bjurman był wtedy dwudziestosze-ściolatkiem. a my z kolei mogliśmy je po kawałku i z korzyścią wymieniać. Nie wiedział zbyt wiele o Szwecji. -Tak? . Nagle Bjórck się roześmiał.Ani ja.Daliśmy mu nową tożsamość. W biurze nie było żywej duszy .Twierdził pan.wszyscy albo na urlopie. wziąłem Bjurmana i Zalachenkę i schrzanialiśmy z tej komendy.I on powiedział spokojnie i rzeczowo. że prosi o azyl polityczny i chce rozmawiać z kimś z Sapo. Nazwiska płatnych zabójców. kim jest i czym się zajmował. jak się nazywa. że to zwyczajny uchodźca. Gunnar Bjórck z zadumą pokiwał głową. Przerwałem rozmowę. Właściwie chodziło o stanowisko praktykanta. Bjórck przetarł oczy. i niemal padłem z wrażenia. .No i? . Nie podał nazwiska. Był dla nas żyłą złota. sądziłem. żeby zająć się kimś taldm jak Zalachenko. . . trawiąc usłyszane rewelacje. .Miałem trzydzieści trzy lata. a on już sam o siebie zadbał. nie próbując nawet naciskać.Innymi słowy. Dopiero gdy zapytał pan o Zalę. Bjurman pochodzi z Karlskrony a jego ojciec pracował w wywiadzie wojskowym.Później często myślałem. od trzech pracowałem w służbach specjalnych. jak to się stało.Reakcja automatyczna. zaczęliście z nim współpracować.Proszę opowiedzieć. jak szybko się dało. Do tego właśnie był szkolony. więc wziąłem ze sobą Bjurmana jako specjalistę od tych spraw. więc wynająłem pokój w Continentalu naprzeciwko Dworca Centralnego i tam go zadekowałem. Spotkaliśmy się z Zalachenką na norrmalmskiej komendzie. gdy rozmawialiśmy poprzednim razem. Mikael siedział chwilę w milczeniu. co robić. Bjurman miał pilnować Zalachenki. Nie zamierzam podawać nazwisk innych osób. że poznał Bjurmana w latach osiemdziesiątych w policyjnym klubie strzeleckim. Po chwili zdałem sobie sprawę. . albo na obserwacji w terenie.Okłamał mnie pan. Akurat miałem dyżur. A tak naprawdę było to dużo wcześniej. których wynajął w Ankarze czy Atenach. a ja zszedłem do recepcji i zadzwoniłem do szefa. . Potem spojrzał na Bjórcka. To ściśle tajne dane i nie miałem powodu omawiać okoliczności naszego spotkania. ani Bjurman nie mieliśmy kwalifikacji. 587 . Mikael wzruszył ramionami i zostawił tę kwestię.To bez znaczenia. o co tak naprawdę chodzi. Nie wiedziałem. powiązałem ze sobą te sprawy. I w tym właśnie momencie Zalachenko zjawił się w budynku policji na Norrmalmie. oświadczając. ale posiadał informacje o misjach za granicą. świeżo po dyplomie. że skontaktował się on z Sapo w dzień wyborów w 1976 roku. wystarczyło załatwić paszport i trochę pieniędzy. Ale tak właśnie to się odbyło. . . 586 .siatki szpiegowskiej w Berlinie. Zatrudnili go w Sapo jako urzędnika zajmującego się kwestiami prawnymi.

. .A na czym polegała rola Bjurmana? . że to samo odnosiło się również do mnie.ponieważ jednak został już wtajemniczony. będzie tego razem jakieś dwadzieścia osób z rządu. Zalachenko okazał się atutem. że ściągnie na siebie uwagę.To brzmi. to przynajmniej kilka razy w tygodniu.. ale był doskonale wyszkolony do walki w bezpośrednim kontakcie. Stamtąd dostawał też pensję za to. 588 a wtedy robił się agresywny.Ile osób w ogóle zna tę historię? . Mogliśmy tylko po nim sprzątać. jak gdyby facet naprawdę był szaleńcem. I to było moim zadaniem aż do 1985 roku. -Jak? . kiedy Zalachenko miał mnóstwo świeżych informacji. . Ryzykował przecież. . a my. To dość niski i drobny facet. . ale był też paranoikiem i kompletnym szaleńcem. co niestety demonstrował w najmniej odpowiednich momentach.Zalachenko to szczwany łajdak. Zwłaszcza taki Bjurman nie powinien mieć z tym nigdy do czynienia . Nie wykazywał zbyt wielu zdolności. Wyznaczono mnie na jego mentora w Szwecji i przez pierwsze dziesięć lat spotykaliśmy się. Potrafił być niewiarygodnie czarującym człowiekiem.Na przykład poszedł do knajpy wdał się z kimś w dyskusję i skopał dupę dwóm ochroniarzom. Przypuszczam. Zalachen-ko przestał kogokolwiek interesować. Pewnego razu musiałem odbierać go z policji.Co ma pan na myśli? . Nieraz musiałem zrywać się w nocy żeby załagodzić jakąś awanturę. za które płaciło Sapo.Ale to cały Zalachenko. zrobiliśmy na tym karierę. to była praca na pełny etat. .W momencie gdy padł Związek Radziecki. . gdy potrzebowaliśmy pomocy przy formalnościach prawnych. jeśli nie codziennie. Bjurman był dla nas tylko obciążeniem. .Od 1976 roku do początku lat dziewięćdziesiątych.był o wiele za nisko w hierarchii .Szef i ja rozumieliśmy. kiedy otrzymałem nowe stanowisko i ktoś inny przejął sprawę Zalachenki. Nie wydaje się to zbyt profesjonalne. że Mikael zaczął się wiercić. Zaopatrzyliśmy go w szwedzki paszport i dowód tożsamości i daliśmy szwedzkie nazwisko.. że cały czas jest do dyspozycji.A później? Bjórck wzruszył ramionami. Miał mieszkanie na przedmieściach Sztokholmu. nie został też zatrzymany ani aresztowany.Ale co działo się po jego przyjeździe do Szwecji? Bjórck milczał tak długo.Mówiąc szczerze.Na przykład? . Było to w owym ważnym okresie. .. Czasem nadużywał alkoholu. najwyższego dowództwa armii i z Sapo. Miał z tym do czynienia tylko na samym początku i później jeszcze kilka razy. to niewłaściwy człowiek na niewłaściwym miejscu. zamieszani w tę sprawę.. Został przecież wmieszany w sprawę Zalachenki jedynie przez przypadek. Mój szef rozwiązał problem Bjurmana. Niech pan mnie źle nie zrozumie. że jest to sprawa w najwyższym stopniu tajna i nie wolno w nią mieszać wielu osób. lepiej było skorzystać z niego niż dopuścić do sprawy kolejną osobę. . Ale nie mogliśmy zabronić mu chodzenia do knajpy czy romansów z kobietami. Lecz w grę wchodziło również upilnowanie go. Nie popełnił w Szwecji przestępstwa. O istnieniu Zali wiedziało w sumie siedem osób powiązanych ze służbami specjalnymi. którzy usiłowali go uspokoić.Jeśli mam być szczery. .

Nie mogę z panią rozmawiać na temat jego researchu. na miejsce zbrodni musiałby pojechać gminnym transportem dla niepełnosprawnych. -Aha.Raczej mnie to nie dziwi . Co może mi pani powiedzieć na temat osób z tej listy? .Skąd pan wie? . Jeśli sądzi pan. . .A gdzie teraz przebywa Zala? Bjórck zawahał się chwilę. Sonja Modig westchnęła. Przez te wszystkie lata zawsze dostawał zlecenia od Sapo. narkotykami i traffickingiem. Dostał pracę poza policją. powiedzmy.Klang i Reine. . MALIN ERIKSSON uśmiechnęła się grzecznie do Sonji Modig. że zadowolę się tym. kim jest Zala. Gdyby miał własnoręcznie kogoś zabić. a od dwunastu lat nie widziałem go wcale. Ale nie zamierzam przekazać panu ostatnieg fragmentu tej układanki. jest nikłe. w kancelarii prawnej.Mogę pani pomóc w sprawie researchu Daga Svenssona. Amputowali mu stopę i ma trudności z chodzeniem. Nagle poczuł się dużo pewniej. . Przewijał się w sprawach zwiąż nych z bronią. że Zala ma dzisiaj sześćdziesiąt pięć lat i jest kaleką. . to jest pan w błędzie. 589 Gunnar Bjórck spojrzał ostro na Mikaela.Miał pan się nie wykręcać. . . Ostatnie. . Gunnar Bjórck uśmiechnął się do Mikaela.Pudło. Więc i on w jakimś stopniu zrobił karierę na Zalachence. ale dawał sobie radę. Więc panu p wiedziałem. .Ale ni ma pan pewności. . że zaprzyjaźnionej.Chciał pan wiedzieć. że to ten sam Zala. . . co mi pan opowiedział. co o nim słyszałem. a policja ściga niewłaściwą osobę. bez nazwiska Zali.A stąd. . Po 1985 roku rzadko miałem z nim kontakt.powtórzyła Malin.Prawdopodobieństwo. to że wyjechał ze Szwecji w 1992 roku. że to Zala jest mordercą . . zanim nie będę miał pewności. Zala nikogo nie zastrzelił.Najwyraźniej wrócił. .Zala prawdopodobnie zabił troje ludzi.Myślę.. ~ dotrzyma pan umowy..W najprostszy możliwy sposób.westchnął Bjórck. ale nie naszego własnego. .powiedział Mikael. Nie biegał po Odenplan ani po Enskede.Rozumiem zasady. którego pan szu] a nie ktoś inny.O tym musi pani rozmawiać z Mikaelem .O to musi pani zapytać Mikaela Blomkvista. .Nie wiem. potem kiwnął głową. że w tej historii pojawiłyby si dwie osoby o takim przezwisku.. .A jeśli ten Zala jest sprawcą? .Po prostu wiem. .Skąd pan wie. pomniejsze analizy i takie tam. że to nie Lisbeth Salander jest sprawc . A jak brzmi jeg szwedzkie nazwisko? Bjórck przyglądał się Mikaelowi.Bjurman nie był nadzwyczaj utalentowany. .Tego nie zamierzam ujawniać. żeby do kogoś strzelać. 590 .

A wam się udało? . .Mogę zadać osobiste pytanie? . Policja i tak musi do wszystkich pójść i przeprowadzić oficjalne przesłuchanie. . . Ta wręczyła Malin i Sonji po kubku z kawą. i koledzy po fachu. . żeby Mikael był na miejscu i odpowiadał na te pytania. Policja ustawiła blokady na drogach wjazdowych do Strängnäs. .Brakuje adresu tego mężczyzny. nad którą pracował Dag Svensson. Jej wzrok padł na jedno z nazwisk na liście. Nie. Nie wiemy jednak. Taka rozmowa z policjantką to nic przyjemnego. Podano. nie przyda się. więc jego adres jest tajny.zapytała z uśmiechem Sonja Modig. Chociaż obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim. Gunnar Bjórck. Sonja Modig odwróciła się i spojrzała na naczelną „Millennium". że Mikael sprawdził i wyeliminował kilkanaście osób z listy. Trzech adwokatów. To będzie niezła zabawa. Mikael skoncentrował się na tajemniczej osobie o przezwisku Zala. ani bez. Zaalarmowano całą okolicę. . Wróciła po trzech minutach. Mogę jednak powiedzieć tyle. Bergman i Bjurmana? Malin Eriksson milczała. Sonja Modig utkwiła wzrok w ścianie nad biurkiem Daga Svenssona. Wolałaby. Jeszcze mniej przyjemną rzeczą było nie móc wytłumaczyć. o czym pisze Dag Svensson. Prosił o telefon. dzwonił do nas komisarz Bublanski. kto strzelał. Nie znaleziono jednak żadnej niskiej dziewczyny. że powinni byli zacząć sprawdzać tę listę już dzień po morderstwie.Proszę zapytać Mikaela. bo wyłączyła pani komórkę.Dlaczego? 591 .Pracuje w służbach specjalnych. Sędzia. Mariefred i Södertälje. Politycy i dziennikarze. Informacja zawierała również ostrzeżenie: Salander jest uzbrojona i już postrzeliła jedną osobę przy domku letniskowym w okolicy Sztokholmu. a drugi ..Modig. .. Powinno się przydać.chadeków.Kto waszym zdaniem zamordował Svenssona. iż najprawdopodobniej porusza się harleyem davidsonem. . choć bynajmniej nie z winy tej kobiety. Pociągi podmiejskie na trasie Södertälje-Sztokholm przeszukiwano przez wiele godzin owego wieczora. Dag Svensson nie zdołał go odszukać. ale ani słowa o informatorach.Tylko to.Proszę bardzo. Erika uśmiechnęła się uprzejme i poszła do swojego gabinetu. że zabójstwa miały na celu udaremnienie publikacji. .Wyszliśmy z założenia. Sonja Modig zdała sobie sprawę. ani z harleyem. Zadumała się. WYDARZENIA PRZED DOMKIEM letniskowym Bjurmana stały się przyczyną gorączkowej aktywności policj1 owego popołudnia. Po chwili Malin usłyszała za plecami głos Eriki Berger. do jakich wniosków doszli w „Millennium". Jeden miał logo Związku Zawodowego Pracowników Umysłowych. -Tak. że Lisbeth Salander wreszcie wyszła z ukrycia. Sonja Modig pokiwała z powątpiewaniem głową. należącym do 592 Magge Lundina. .

jaki rozegrał się pod Stallarholmen. Bublanski przeszedł do dużej sali i popatrzył na mapę Sztokholmu i okolic. Jeśli chce pan kolejnych informacji. Z Alvsjö napłynęła też informacja. Miał nieprzyjemne uczucie. ni zowąd nastąpił koniec opowieści. popijając kawę. Mikael zauważył. że dostrzegał kontury. podpalenie i oprych zakopany w lesie pod Södertälje.I się z niej wywiązałem. iż Bjórckowi chyba bardziej zależy na ukryciu swoich powiązań z sekshandlem niż tego. z pewnością było to o wiele bardziej skomplikowane. Wyjechał ze Smädalarö około trzeciej po południu. wiele kilometrów za rozwojem wydarzeń. że potraktuje Bjórcka jako anonimowe źródło w owej pobocznej historii. Mikael czuł. Svavelsjö i wreszcie Alvsjö . że dadzą sobie jeden dzień na zastanowienie. .Już obiecałem. . Dzień z każdą godziną stawał się coraz bardziej ponury. Siedząc na stacji benzynowej i popijając kawę z papierowego kubka.cztery miejscowości. usiłował uporządkować całą tę historię. ale nie mógł zagwarantować mu całkowitej anonimowości. Takiej gwarancji Mikael nie zamierzał udzielać. ale nie potrafił nadać obrazowi ostrości.Zawarliśmy umowę .Nie obawiam się dochodzenia. Spojrzał na Enskede i westchnął. komisarz Bublanski zsunął okulary na czoło i wpatrywał się naburmuszony w ciemność za oknem swojego gabinetu na Kungsholmen. że przekazał osobie postronnej tajne informacje służbowe.nalegał Mikael.A jak ja mogę to panu zagwarantować? Nie mam wply wu na dochodzenie policji. niż początkowo sądzili. Chcę otrzymać gwarancję. Nykvarn. Wreszcie ustalili. Był tak blisko.szwedzkiego nazwiska Zalachenki. zanim powrócą do tej rozmowy. Mówiło to co nieco o jego osobowości. . Bjórck wprawił go w zdumienie dostarczając mu tylu szczegółów. Jego wzrok zatrzymywał się po kolei na Stallarholmen. 593 Czuł głęboką frustrację. Nagle uderzyła go myśl. że nigdy nie ujawni pan moich interesów z prostytutkami. Muszę mieć gwarancję. A na koniec niepojęty zamęt w Stallarholmen. a przecież oni prędzej czy później do pana dotrą.Dopiero około siódmej ekipa jednego z radiowozów zauważyła porzucony motocykl tej marki w pobliżu Targów Sztokholmskich w Alvsjö. kim jest Za-lachenko. że moje nazwisko nie zostanie w to wmieszane i że nie będzie żadnych przykrych konsekwencji. Dowiedziawszy się o tym. a Bjórck nie chciał zdradzić rozwiązania. Nic z tego nie rozumiał. że w ogóle nie napisze pan o mnie w związku ze sprawą Zalachenki. że policja zostawała w tyle. Mikael czuł się oszukany. . że nie napiszę ani słowa o panu w tym kontekście. Nj stąd. Opowiedziałem. musimy zawrzeć nową umowę. Porwanie przyjaciółki Salander. . dzięki czemu przeniesiono poszukiwania z Södertälje do stolicy. Cokolwiek kryło się za zabójstwem w Enskede.Ale teraz muszę mieć gwarancję. interwencja Paolo Roberto. iż znaleziono tam fragment skórzanej kurtki z emblematem Svavelsjö MC. MIKAEL BLOMKVIST nie miał pojęcia o dramacie. Zatrzymał się na stacji benzynowej. że rozwiązanie ma przed samym nosem. które z różnych powodów okazały się niezwykle istotne. . ale też uporczywie odmawiał przekazania ostatniego elementu układanki . iż jest 594 . gdzie. Mógł posunąć się do tego.

Zapłacił kilku dziwkom . Po rozmowie z Blomkvistem był zupełnie wyczerpany. Gdyby nie była taka młoda.to jedyne. lecz nie rozmawia! z nim od dwunastu lat Nie miał ochoty kiedykolwiek z nim jeszcze rozmawiać. Komisarz uśmiechnął się smutno i pogłaskał jej rękę równie koleżeńskim gestem. przejść na emeryturę. Zerknął na zegarek. Dawno już nie używał tego pseudonimu. -Cześć. Tożsamość Zali i jego prawdziwą rolę w tej historii. Nie tylko to zataił 595 przed Blomkvistem. W końcu położyła swoją dłoń na dłoni Bublanskie-go. Czy mógł polegać na Mikaelu Blomkviście? Odkrył już swoje karty i był zdany na jego łaskę. Mógłby zniknąć z powierzchni ziemi. żeby pozostać w cieniu. Długo siedziała w milczeniu.czwartek 7 kwietnia O ÓSMEJ WIECZOREM Bublanski spotkał się z Sonją Modig przy filiżance kawy i kanapce w kawiarni Wayne's przy Vasagatan. Wyjechać za granicę. . co zrobił. Zalachenko. zagotował wodę i zaparzył herbatę ekspresową Lipton. jeśli sprawa kiedykolwiek wyjdzie na jaw. Ale Zalachenko dobrze go pamiętał. Wiedział też dokładnie. Blomkvist też czuł do niego odrazę. Plecy bolały go bardziej niż kiedykolwiek. która mogłaby rzucić światło na tę historię. którą nadal miał w rękawie. Usiadł przy stole w kuchni i zaczął rozmyślać.land. lecz jej jedynym zamiarem było okazanie koleżeńskiej sympatii. do cholery. Bjórck wahał się dłuższą chwilę. Ale Zalachenko to szczwany łajdak. Decydująca karta. Był kawalerem. gdyby został złapany. Bjurman i Sa.jeszcze jedna osoba. Akurat znajdował się niedaleko domu opieki w Er-sta. wplątał się w to bagno? Nie był przestępcą. Alfons. Nawet nie próbował tego ukrywać. co wydarzyło się w ciągu dnia. Ale na koniec zachował najważniejszą informację. Cholerna suka. Wziął trzy tabletki przeciwbólowe i wyciągnął się na sofie w salonie. gdzie przebywa Zalachenko. mówi Sven Jansson .powiedział. Patrzyła na niego z odrazą. I Blomkvist. To było wyjście. szybko wstał i pojechał spotkać się z Holgerem Palmgrenem.er. po który specjalnie pojechał do pracy kilka dni wcześniej. Sonja uśmiechnęła się do niego pobłażliwie. Co za ironia. Nigdy wcześniej nie dotknęła go nawet przelotnie. On zrozumiałby ten problem. Prawdziwa katastrofa nastąpiłaby dopiero. Wstał po jakiejś godzinie. po czym chwycił słuchawkę i wybrał numer. GUNNAR BJÓRCK odczuwał niepokój. Gdyby przynajmniej miała powyżej dwudziestki. nie wyglądałoby to aż tak źle. Wtedy wszystko mogłoby się zawalić. Media zmasakrują go. Ta pieprzona szesnastolatka nawet nie udawała. Chociaż ten był na tyle sprytny. Sonja nigdy wcześniej nie widziała szefa w tak ponurym nastroju. . że go lubi. Po głowie krążyły mu myśli.Może powinienem przejść na emeryturę . Jak on. Poinformował ją o wszystkim. Po godzinie rozważań poszedł do swojego gabinetu i odszukał karteczkę z numerem telefonu. Rozdział 28 Środa 6 kwietnia .powiedział. Rżnął dziwki Zalachenki.

Ekstróm może się gonić.Nic. że sprawca zabójstw w Enskede to znakomity strzelec. dzielne chłopaki.Jak Armansld to przyjął? .Śledztwo prawie się sypie . Magge Lundin i Sonny Nieminen to brutalni przestępcy z bogatą kartoteką. a ja przeprowadziłem poważną rozmowę z Draganem Armanskim. Wydaje się. . co niestety oznacza. że strzelała w stopę. 597 . Sądząc po ubraniu. że nie podejrzewamy Salander o zabójstwa w Nykvarn. niż nam się początkowo wydawało. Zerwaliśmy współpracę z Milton Security.Powiedziałem Ekstrómowi o wydarzeniach dnia. jeśli Faste będzie trzymał się z dala śledztwa. Pamiętał.powiedział Bublanski. Nie podejrzewam. jak mu mówiła. Kennetha „Włóczęgę" Gustafssona w lesie pod Nykvarn.Armanski stwierdził. że to gnojek i łajdak. Chciałem go zatrzymać i postawić mu zarzut. Ale z pewnością jest uzbrojona i postrzeliła Lundina. Najciekawsze. . jak taka wychudzona dziewuszka w rodzaju Salander mogła skopać im dupę.Nie chcę mówić źle o przełożonych. . 598 _ Sonja. al Ekstróm nie miał odwagi. a nie w głowę. Bublanski uśmiechnął się po raz pierwszy od wielu godzin. że stracił wolę działania.. .Ale zauważ. wypadł z przedpołudniowego spotkania jak burza. -Aha. że w innym miejscu również odkryli szczątki. to kobieta. że. Wzruszyła ramionami. wykopując kawałek po kawałku starego recydywistę. Ta historia jest chyba o wiele bardziej upiorna. co uważasz za stosowne". żeby prokurator zamierzał przepraszać. Zaraz będą przeszukiwać dom Carla-Magnusa Lundina. A Nieminen to bezwzględna szuja.. Armanski oczywiście jej nie posłuchał. Zakładam..Był zdruzgotany. W przypadku Lundina różnica nie jest może wielka. . Jeśli nie pojawi się jutro. ale nie chciała wyjaśnić dlaczego. a jego jedynym komentarzem było „rób.Leśny cmentarz. Tę część musimy jej chyba odpuścić. ale wychodziliśmy z założenia.. -Co? . cały dzień miał wyłączoną komórkę. A co z Niklasem Erikssonem? . . będę chyba musiał rozpocząć poszukiwania. . że tracimy również Sonny'ego Bohmana Szkoda. że powinien jufl kilka lat temu go wyrzucić.Curt nadal jest w Sódertalje. .. . ale jeśli o mnie chodzi.Nie zaszkodzi. Jerker ma pełne ręce roboty. Lundin odniósł poważne obrażenia. że całe śledztwo opiera się na mnie i na tobie . to wszystko jest zupełnie bez sensu.Paste wkurzył się. Po prostu nie potrafię pojąć. Twierdziła. . Wykluczyliśmy go z dochodz-nia. że leżała tam dłuższy czas. Zdaje się. . . boją się go nawet duże.W tym momencie mam wrażenie.kontynuował. Lundin może i przybrał parę kilo i nie prezentuje najwyższej formy ale wciąż jest niebezpieczny.Nie. To dobry policjant.Zostałaś oficjalnie przywrócona do śledztwa. że Lisbeth Salander nigdy nie lubiła Erikssona. Zadzwonił na chwilę przed naszym spotkaniem i powiedział. Bublanski kiwnął głową.Hm.

Jednak kilku brakuje.Wyniki badań laboratoryjnych na to nie wskazują.. do tego mamy świadka. Wskazał na niego od razu.Paolo Roberto oglądał zdjęcia ponad trzydziestu bi kersów. Z takimi nawet Curt Svensson nie byłby pewny wygranej w walce jeden na jednego. Młoda dama nie próżnuje.I może tych powyżej piątki. albo sama chce się czegoś dowiedzieć. .Nie twierdzę. . 600 . . czy to Lundin brał udział w porwaniu.Co rodzi pytanie. tak wynika z jej papierów. Nie odbiera komórki. Salander była w domku. że wzięła go z mieszkania Bjurmana. żeby umówiła się tam z Lundinem. że tego właśnie mężczyznę widział przy magazynie w Nykvarn.Brakuje dwójki i trójki. . Do tego mamy jeszcze siedemdziesięciodwuletnią Annę Vikto-rię Hansson.Też o tym pomyślałem. że Salander pojawiła się w okolicy dopiero dzisiaj. Założę się.Dobra. .W każdym razie nie mogę sobie w ogóle wyobrazić. Lundin i tak pasuje do rysopisu napastnika z Lundagatan.jak się zdaje . .. cztery i pięć.. . To najróżniejsze materiały z opieki społecznej.Jeszcze go nie złapałem. Musiała tam czegoś szukać.porozcinaną taśmę.A Mikael Blomkvist? .Mogę wskazać dwa powody. . a my znaleźliśmy segregatory oznaczone cyframi jeden. Nie wydaje się.Pytanie.Zapytamy. . że oprócz Salander i dżentelmenów ze Svavelsjó nikt inny tamtędy nie szedł.. . Sonja Modig zabębniła palcami po stole. . . .powiedział Bublanski. 599 . jak sądzę . A przecież żaden z niego delikatniś. . co znali ź-liśmy to segregatory zawierające . że Svavelsjó MC ściga Salander już od jakiegoś czasu. gdy jej poszukiwaliśmy? zastanawiała się Sonja Modig.Wyjaśniono już. A jedyne. Ale jest jeszcze jedno pytanie.dokumentację Bjurmana na temat Salander. która z posterunku przy swojej furtce ma oko na całą okolicę i nie przegapi żadnego przechodnia.Jak Salander weszła do domku? . Przysięga. że nie zasłużył na manto. Ma przecież skłonności do przemocy. . Bjurman o niej napisał. żeby domek był w ostatnim czasie zamieszkiwany..Może Salander mieszkała w domku Bjurmana. jak ją znajdziemy. Nie rozumiem tylko. bez żadnego wahania Twierdzi.. czy miała powody rzucić się na tych dwóch. co się tam wydarzyło. Możemy więc założyć. Komisji Nadzoru Kuratorskiego. po czym podjęła nowy wątek.Samotna dziewczyna i dwaj do cna zidiociali psychopaci w opustoszałym domku letnim. który twierdzi. Ale dlaczego? Bublanski rozłożył ręce. Miriam Wu? Bublanski kiwnął głową. Jakiś powód na pewno by się znalazł. . co jak wie. Są ponumerowane.Może ktoś jej pomógł? Może był tam ktoś jeszcze? . jak to się odbyło.O nie.Otworzyła drzwi kluczem. Ale Jerker ma wątpliwości. Albo chce ukryć coś. Dlaczego Salander miałaby szukać informacji o sobie? . stare zapiski z okresu szkolnego. Na stole stała filiżanka po kawie.Po co tam poszła? Nie sądzę. . Pamiętasz.

inni żartowali z niego.. Coś poszło nie tak.Nie sądzę. Chciał. których nigdy nie lubił. Zdał sobie sprawę. że to głupota. I nie potrafię wytłumaczyć dlaczego. pisemek tylko dla panów i wyświechtanych kioskowych kryminałów. Na piętrze oprócz jego pokoju był już tylko strych. Przecież on był jej opiekunem prawnym i miał obowiązek pilnować jej finansów i tak dalej. że gdzieś w środku trawi go niepokój. nie tylko swoich rówieśników. Usiłował pozbyć się tego niemiłego uczucia. zła istota obserwuje go przez szparę w drzwiach. a w ścianach cały czas nieprzyjemnie trzeszczało. Gdy był mały. byłam równie pewna jej winy jak wszyscy inni. lecz nawet znacznie starszych kolegów. że w pobliżu są ludzie. którą trzymał w torbie. nerwowo szukał też czegoś do poczytania na półkach Lundina. że słyszy czyjś oddech. Te wszystkie dźwięki pobudzały jego fantazję. -Co? .Bjurman powoli zaczyna się zmieniać w podejrzanego łajdaka. że jakaś mroczna.-Tak? .nie musieli się do siebie odzywać ani siedzieć w tym samym pokoju. Poza tym nie lubi! zostawać sam w domu Lundina. Jan. więc musiał zadowolić się zbieraniną magazynów motoryzacyjnych. Przez chwilę zajął się czyszczeniem i oliwieniem broni. . że zgłębianie życiorysu Salander raczej stanowiło jego obsesję. Niestety. Znalazłaś coś? . To nieznane miejsce. . Gdy zaczynaliśmy. Nie mógł uwolnić się od uczucia. że jego nazwisko też się tam pojawi. Nie znosił mroku i samotności. ale według tej kobiety z redakcji. ponieważ bał się ciemności. przeglądając listę klientów seks-biznesu w „Millennium". To żałosne. Nie bał się ludzi 601 z krwi i kości. BLOND OLBRZYM KRĄŻYŁ niespokojny po domu Magge Lundina w Svavelsjó. O tej porze powinni już być z powrotem. jednak uważał. Mam na myśli En-skede i Odenplan. Wiedział. Mikael Blomkvist sprawdza listę. co pomogło mu się uspokoić na pewien czas. że znalazła segregatory na stryszku. Nienawidził istot. iż puste wiejskie domy mają w sobie coś nieopisanie przerażającego. Myślałam o tym. W pewnym momencie oczekiwałam nawet. muszę ci coś powiedzieć. Blond olbrzym był dobry w przywoływaniu do porządku. którzy znajdowali przyjemność w nabijaniu się z niego. Czuł. które czają się w mroku i samotności. zainteresowania gospodarza pozostawiały wiele do życzenia. ale teraz już w to nie wierzę. Malin Eriksson. żeby Salander to zrobiła. Blond olbrzym słyszałby wtedy odgłosy codziennej krzątaniny i wiedział. że zgadza się z Son ją Modig. Stanął przy oknie kuchennym i wyglądał na drogę. Bjurman miał duży zbiór twardej pornografii na swoim komputerze. . A te dokumenty sugerują. To znaczy żartowali. słuchając muzyki. Samotność osaczała go ze wszystkich stron. nie znalazł niczego interesującego. Bublanski kiwnął głową. ale nigdy nie lubił zostawać sam.Dlaczego Bjurman miałby gromadzić obszerną dokumentację o Lisbeth Salander i ukrywać ją w swoim domku letniskowym? Zdaje się. Sama jego obecność przywróciłaby równowagę . dopóki stanowczo nie przywołał ich do porządku. Warto się nad tym zastanowić. Próbował pozbyć się tego niemiłego uczucia.Sama nie wiem. żeby Lun-din już wrócił do domu. Czasem wydawało mu się..Nieźle pomyślane.

nieustępliwego dziennikarza. wątpi w jej winę i rozpaczliwie poszukuje informacji.jak podejrzewał Sivarnandan . Zaledwie parę kilometrów za Svavelsjó minął dwa radiowozy zmierzające na sygnale do wioski.Wreszcie nie mógł już dłużej wytrzymać w tym domu. a sam udał się do Holgera Palmgrena z pytaniem. Już miał wejść z powrotem do drewnianej chałupy Lundina. To był najważniejszy news dnia. . żeby zaczerpnąć świeżego powietrza. PO USILNYCH STARANIACH Mikael Blomkvist uzyskał możliwość spotkania z Holgerem Palmgrenem dopiero o szóstej wieczorem. Mikael musiał wyczerpująco przedstawić swoją rolę w owym dramacie. że dyżurująca pielęgniarka zadzwoniła do doktora A. by wpuszczono go do chorego. w których byłby widoczny dla sąsiadów. Jeśli pan mu się nie spodoba. iż w żadnym wypadku nie chce narażać Holgera Palmgrena na jakiekolwiek nieprzyjemności a jego celem nie jest uzyskanie komentarza dla mediów. 602 Z bijącym sercem stal na schodach dłuższy czas. Początkowo był absolutnie nieprzychylny. Nie wolno panu przeprowadzać z nim wywiadu ani komentować tego spotkania w mediach.Zapewniam. Wbiegł do pokoju gościnnego na piętrze i poupychał rzeczy osobiste do torby. O siódmej zszedł na dół i włączył telewizor. Przerwał rehabilitację.Zgodził się z panem spotkać. wyrzuci pana bez żadnego ale. Doktor przybył po piętnastu minutach i przyjął kłopotliwego. Przez resztę czasu przesiadywał w swoim pokoju i rozmyślał. Sivar-nandana. Uciekł w ostatniej chwili. Wyszedł na krótki spacer po podwórku. Unikał miejsc. słyszał z oddali dźwięki muzyki. skąd mógł obserwować rozświetlone okna sugerujące ludzką obecność. a dnie spędzał na czytaniu gazet i oglądaniu telewizyjnych relacji z pościgu za Lisbeth Salander. W trakcie ostatnich dwóch tygodni wielu dziennikarzy zdołało wytropić Holgera Palmgrena i desperacko próbowali uzyskać od niego komentarz. Kazał Mikaelowi poczekać. Wrócił po dziesięciu minutach. ale wybierał zakątki. Gdy stał w zupełnym bezruchu. że jego pacjent popadł w głęboką depresję. żeby obejrzeć wiadomości na TV4. które mogłyby rzucić światło na pewne szczegóły z jej przeszłości. Wyjaśniał.wynikało z bezsilności Palmgrena. że nie napiszę o tym ani słowa. Był przerażony nagłówkami. Nalegał tak bardzo. . zanim wreszcie się otrząsnął i śmiało otworzył drzwi. Ze zdumieniem obejrzał zapowiedzi tematów oraz relację o strzelaninie pod domkiem letniskowym w Stallarholmen. Doktor Sivarnandan był nieustępliwy. . Wymagało to przekonania personelu. On sam uparcie nie zgadzał się na takie wizyty. który najwyraźniej mieszkał w pobliżu szpitala. czy zechce przyjąć gościa. Poza tym Sivarnandan z ogromnym niepokojem śledził rozwój wypadków. Lekarz poddał się dopiero po półgodzinnej dyskusji. co . gdy nagle znów doznał tego nieprzyjemnego uczucia. tłumacząc. których Lis-beth Salander doczekała się w mediach i zauważył. że jest przyjacielem poszukiwanej Lisbeth Sa-lander. 603 Mikael uparcie nie odchodził od biurka doktora Sivar-nandana. Dwie minuty później wyszedł i z piskiem opon odjechał białym volvo. więc personel mial zakaz wpuszczania kogokolwiek.

co mam do powiedzenia. Dziennikarz usiadł. że za tymi zabójstwami kryje się człowiek o nazwisku Zalachenko. Po drugie. 604 . gdy ją odwiedzałem. zabójstwo Daga Svenssona i Mii Bergman oraz to. ile może powiedzieć Palmgrenowi. Lisbeth uratowała mi życie. bez jakichkolwiek wątpliwości czy ukrytych zamiarów. Holger Palmgren nachylił się do niego. Ale uśmiechał się. że w ostatnim czasie nękali pana dziennikarze. Jeśli nie chce pan jej pomóc. . a w gazetach wypisywano masę głupot. Prawdopodobnie należę teraz do nadzwyczaj wąskiego grona osób. Odwiedziła mnie w pewnej miejscowości. Myślę. stół i krzesła. która przedstawiała pewną wartość jako swoiste kuriozum. tuż po świętach Bożego Narodzenia ponad rok temu. Proszę jednak wysłuchać. nie musi mi pan nic mówić. Ostatni komentarz znów wywołał błysk 605 w jego oczach. Postanowił w jak największym stopniu trzymać się prawdy. Mikael opowiedział o swoich relacjach z Lisbeth Salander i o tym. Początkowo Mikaelowi trudno było zrozumieć bełkot Palmgrena. Nie wdając się w szczegóły. Poznałem ją bliżej i bardzo polubiłem. co mogłoby rzucić światło na przeszłość Lisbeth.Nazywa się pan przyjacielem Lisbeth Salander.Panie Palmgren. o której nie mogę wspominać. . zanim postanowi pan mnie stąd wyrzucić. na jakiś czas zostaliśmy naprawdę dobrymi przyjaciółmi.W trakcie tego wszystldego wydarzyły się dwie rzeczy. jak tylko potrafił. Gdy wypowiadał to nazwisko. Nie podał mu ręki. Palmgren skinął nieznacznie i poczłapał w stronę krzesła naprzeciwko Mikaeła. jak gwałtowny był ich koniec.Rozumiem. wychudzony strach na wróble. Mikael zrobił przerwę.Jeśli wie pan o czymś. . Zleciłem jej re-search w sprawie. On sam wyglądał jak posiwiały. gdzie tymczasowo mieszkałem. Myślę. Po pierwsze. . Zastanawiał się chwilę. komoda. jednak mimo trudności z utrzymaniem równowagi wstał.Na wyposażenie małego pokoju Holgera Palmgrena składały się łóżko. to tylko marnuję czas. Przyszedłem tutaj ze względu na Lisbeth. to teraz właśnie ma pan okazję o tym powiedzieć. miała wytartą i okropnie brzydką sofę. w oku Palmgrena pojawił się błysk.W czasie. Doktor Sivarnan-dan pozostał w pokoju. jak został wmieszany w pościg za mordercą.Pan naprawdę chce jej pomóc. . i pracowaliśmy razem przez kilka tygodni. że moim celem nie jest zdobycie materiału do kolejnego artykułu. . kiedy to wyjechała za granicę. Mogę jedynie zapewnić pana. na czym stoję. a tym bardziej opowiadać.Poznałem Lisbeth jakieś dwa lata temu. ale przynajmniej będę wiedział. Opisał swoją pracę w „Millennium". Mówił tak wolno i wyraźnie. Mikael zastanawiał się. stoją po jej stronie.Niech pan opisze sofę w jej mieszkaniu. Mikael kiwnął głową. gdy wprowadzono Mikaeła. Dwie bezkształtne brązowe . lecz wskazał jedno z krzeseł przy małym stoliku. że jest niewinna. . Mikael odwzajemnił uśmiech. jako jej przyjaciel. kim pan jest i czego chce? Mikael odchylił się na krześle. Holger Palmgren nie odezwał się słowem w trakcie wywodu Mikaela. które.

a w rezultacie urodziło się dwoje dzieci.Oczywiście. na wypadek. Nigdy do końca nie zrozumiałem tej historii.Dwoje? .To jej ojciec. że jest jeszcze jedna taka Lisbeth! .Zna pan to nazwisko? Holger Palmgren kiwnął głową. Matka Lisbeth naprawdę nazywała się Agneta Sofia Sjólan-der. Był uchodźcą politycznym czy kimś w tym rodzaju.Aleksander Zalachenko .Przez wszystkie lata naszej znajomości tylko raz opowiedziała. Mikael wybałuszył oczy. jak tylko zamknęły się drzwi. miała siedemnaście lat. Panie doktorze. W 1977 roku poznał matkę Lisbeth. Ojciec nieznany. że szukał chętnej. Jej akt urodzenia. W ogóle nie chciała na ten temat rozmawiać. że powinienem przekazać komuś tę historię. co zrozumiałem. Nie wiem za bardzo. Nagle Holger Palmgren zaśmiał się. . Myślę. . gdybym nagle zmarł. . co wcale nie jest takie nieprawdopodobne. . co zabrzmiało raczej jak charkot. . Bliźniaczki. jak to się stało. .W każdym razie był w jej mieszkaniu.Zalachenko jest ojcem Lisbeth .Dobry Boże.Lisbeth powiedziała mi. . . .poduchy z żółtym wzorem. a Lisbeth zdecydowanie skąpiła informacji. dałoby się zorganizować kawę dla mojego gościa? .Rozumiem. ale nic więcej. co się stało. lecz jeśli się nie mylę. Spojrzał na doktora Sivarnandana.Bardzo się od siebie różnią. . Po chwili dotarło do niego znaczenie tych słów. że tak się nazywa.powtórzył Mikael. Z tego. ale matka Lisbeth w 1979 roku zmieniła nazwisko Sjólander na Salander.. wygląda to tak: Zalachenko przyjechał tu w połowie lat siedemdziesiątych. . Doktor Sivarnandan wstał i wyszedł z pokoju. że są ze sobą związani. lecz jego zupełnie nie interesowało małżeństwo. że ma pan rację. odsłaniając wypełnienie. Było to jakiś miesiąc przed moim wylewem. Był przecież od niej znacznie starszy Przypuszczam.O.Lisbeth i jej siostra Camilla. Ale to już inna historia. .Lisbeth? A skąd ona w ogóle wiedziała o jego istnieniu.Myślę.powiedział Holger Palmgren.Zalachenko przyjechał tu w latach siedemdziesiątych. czyli mówi pan. . kurwa! Co pan mówi? 606 . W ten sposób chciała pewnie zaznaczyć. Imponował jej i prawdopodobnie zakochała się w nim po uszy. stanowiła łatwą zdobycz dla starszego i doświadczonego mężczyzny.Zalachenko bynajmniej nie okazał się sympatyczny. Zatrzymał się jeszcze w drzwiach i skinął na Mikaela. Mikael początkowo nie był w stanie go zrozumieć. . . Materiał podarł się w wielu miejscach. bezpieczną przyszłość. Stawiałbym na wczesne lata pięćdziesiąte. zostali parą.. matka Lisbeth była dość niesamodzielną dziewczyną. . Nigdy nie wzięli ślubu.Oczywiście ona wyobrażała sobie ich wspólną. Gdy poznała Zalachenkę.

żeby ponownie wnieść jej sprawę do sądu. Każda z dziewczynek reagowała inaczej. . że ktoś pozna prawdę o tym. Lisbeth określa to mianem „Całe Zło". I za każdym razem rozgrywało się to samo. Z tego. Przez większą część lat osiemdziesiątych matka Lisbeth żyła w strachu. że nie chodziło tylko o przemoc fizyczną. Gdy przychodził. Czytałem jej kartę pacjenta. Holger Palmgren kiwnął głową. zanim zachorowałem.Co ma pan na myśli? 607 . Nie odwiedzał ich.Nie. a ona tak bardzo się bała. . Pewnego dnia wrócił. jechała do domu i czekała na kolejną rundę. .Zacząłem śledzić tę sprawę na krótko przed tym. więc opieka społeczna powinna była interweniować. . Odkąd pamiętała. koniec z ubezwłasnowolnieniem i całą resztą. Raz czy drugi dał im klapsa. a później nagle przychodził na Lundagatan. Jednak nic takiego się nie zdarzyło. których nie pojmuję.. był groźny. Najwyraźniej w ogóle nie interesował się córkami.Mój Boże. byłem już tutaj. Właśnie zdążyłem podjąć decyzję. Zadawanie cierpienia sprawiało mu przyjemność.Lisbeth opowiedziała mi to wszystko na miesiąc przed moim wylewem. Palmgren milczał. udając. Pił i bardzo brutalnie traktował Agnetę.. skąd nie mogły wychodzić bez pozwolenia. co wiem. iż jej matka wcale nie jest maltretowana. Niemal zaczęła już wierzyć. jak tylko czekać na swojego oprawcę. Wyparła wszystko. Ewidentnie używano wobec niej brutalnej przemocy. ponieważ jej matka. że sieć zabezpieczeń socjalnych po prostu zawiodła. iż nie potrafiła nic innego. Po raz pierwszy mówiła otwarcie o tym. Z czasem Zalachenko okazał się prawdziwym psychopatą.Zala. Przemoc była skierowana przeciwko matce.O cholera.Jest w tej historii kilka spraw. Jednak dzieci zamknięte w pokoju nie były wtedy już takie małe. lecz gdy tylko ją wypisywano.Bił też dzieci? .Co się stało? . Camilla panicznie się bała.Zalachenko nie pokazywał się przez kilka miesięcy Lisbeth skończyła dwanaście lat. sadystyczny i znęcał się nad nią psychicznie. matka odsyłała je do małego pokoju. a kończyło się tym. On zaczął ją maltretować. a gdy się obudziłem. Rzecz jasna wcale tak nie było. co się wydarzyło. Lisbeth ma taki sam rozum jak ja czy pan. 608 . Żądał seksu i alkoholu. Machnął ręką. Potem ona i Zalachenko uprawiali seks. że zniknął na dobre. że dość już tych głupot. Potem coś się wydarzyło. Do drzwi zapukała pielęgniarka i podała kawę. Z czasem sytuacja się pogarszała. Mogła przyjąć takie nazwisko. Przygotowywałem się do tego. Słowa Lisbeth sugerowały. Mogę to zinterpretować wyłącznie w ten sposób. Agneta Salander dziesiątki razy musiała szukać pomocy w szpitalu. co dzieje się u nich w domu. Czasami nie było go bardzo długo. . że na różne sposoby dręczył Agnetę. maltretowanie trwało przez całe dzieciństwo Lisbeth. a babka Lisbeth. rzeczywiście nazywała się Salander. gdy ich matka przebywała w szpitalu. najczęściej dlatego. Lisbeth i Camilla musiały mieszkać w pogotowiu opiekuńczym. Zalachenko pojawiał się i znikał. Najpierw Agneta zamknęła Lisbeth i jej siostrę w małym pokoju. że przeszkadzały. Biedna Lisbeth. Miał broń. Gdy było po . I wtedy zaskoczył mnie wylew. póki nie wyszła z pokoju.. Salander. .

. . które uzyskałem.Ale Zalachenko nie tknął Lisbeth? 610 .Chyba wiem. I ktoś tego pożałuje.Był to jej sposób radzenia sobie z sytuacją. a policja powinna przeprowadzić dochodzenie. Śmiertelnie bała się. ona załatwi sobie większy.I to jest to „Całe Zło"? .Tego słowa użyła. Jej nastawienie do świata jest takie. . Rany nie były głębokie. a potem zapaloną zapałkę. Mikael zamknął oczy. Camilla zawsze chodziła do taty i przytulała się. Później zdarzyły się dwie rzeczy. że w samochodzie na środku ulicy facet płonie jak pochodnia.No tak. Opuścił szybę.Zalachenko nie pokazywał się przez kilka miesięcy.Nie. czuła się odpowiedzialna za matkę. Nie wie. Raczej nie dało się nie zauważyć. Nic nie powiedział. co się stało. . Albo któryś z jego kolegów. że nic takiego nie nastąpiło. wynika.wszystkim. że jeśli ktoś grozi jej pistoletem. .zapytał Palmgren. Owego razu stanęła w obronie maltretowanej matki. . ale krew lała się jak z zarzynanej świni. -Ale? . Później matka powiedziała Lisbeth. . .Dwa razy próbowała zabić swojego ojca.Wybaczył? .Co? . . która nie odważyła się pójść na policję i nie potrafiła zerwać z Zalachenką. że Zalachenko wszystko jej wybaczył. gdy się pojawił. Nigdy nie zadzieraj z Lisbeth Salander. Dogoniła go.Nie. odwiedził je pewien człowiek i rozmawiał z matką. albo może po prostu nie rozumiała powagi sytuacji. o czym mówili ani kim był. a on właśnie wychodził z mieszkania. Wróciła. .Ale z informacji. 609 68939628041 Nagle Palmgren zaśmiał się. Lisbeth akurat była w szkole. wzięła nóż i zraniła ojca w ramię. Pieprzony łajdak. Zalachenko odniósł na tyle poważne rany. Trzeba było posprzątać' po Zalachence. I nagle Mikael zrozumiał. Dźgnęła go pięć razy. Prawie nie chodziła do szkoły i pilnowała matki. Natomiast Lisbeth była zupełnie inna. Poszła do kuchni. Potem zniknął. Lisbeth była przygotowana. Mając dwanaście lat. gdy wsiadał do samochodu. Jak twierdzi Lisbeth. Tylko się z niej śmiał. że Zalachenko zrobi jej krzywdę. Za drugim poniosła jednak konsekwencje.Wielkie nieba! . Wrzuciła do środka karton po mleku napełniony benzyną. biorąc pod uwagę aktualne wydarzenia. których nie mogę pojąć. że powinien był zgłosić się do szpitala. Bjórck.Cała Lisbeth. Lisbeth czekała na niego i przygotowywała się. tak jakby nic złego się nie wydarzyło. pewnie żeby coś powiedzieć. Ale proszę mówić dalej. . I to właśnie przepełnia mnie strasznym lękiem. Jednak w dniu. . zanim zdołał odebrać jej nóż I uderzyć pięścią.No. W domu Lisbeth znalazła nieprzytomną matkę na podłodze.

Nikt nie mógł go zidenty fikować ani ujawnić. Agneta Sofia Salander była nieprzytomna. Przedstawił się swoim prawdziwym nazwiskiem Nie zdążył jeszcze otrzymać pseudonimu ani szwedzkiej toz samości.Ale przeżył. sporządzone przez Bjórcka w lutym 1991 roku. Nadbiegli ludzie. le