P. 1
Larsson Stieg - Millenium 02 - Dziewczyna, która igrała z ogniem

Larsson Stieg - Millenium 02 - Dziewczyna, która igrała z ogniem

|Views: 1,733|Likes:

More info:

Published by: Tomasz Barszcz on Jun 11, 2012
Prawo autorskie:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

08/05/2013

pdf

text

original

STIEG LARSSON

DZIEWCZYNA, KTÓRA IGRAŁA Z OGNIEM
przełożyła Paulina Rosińska

Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza Warszawa 2009

Tytuł oryginału FLICKAN SOM LEKTE MED ELDEN Redakcja Elwira Wyszyńska Skład i łamanie Marcin Labus Korekta Paulina Martela Ewa Jastrun Copyright © Stieg Larsson 2006 First published by Norstedts, Sweden, in 2006. The text published by agreement with Norstedts Agency. Copyright © for the cover illustration by Norma Communication Copyright © for the Polish edition by Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza, 2009 Wydanie I Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza Sp. z o.o. ul. Alzacka 15a, 03-972 Warszawa e-mail: wydawnictwo@jsantorski.pl Dział handlowy: tel. (022) 616 29 36, 616 29 28 faks (022) 433 51 51 Zapraszamy do naszego sklepu internetowego: www.jsantorski.pl Druk i oprawa Opolgraf S.A. ISBN 978-83-7554-090-1

PROLOG LEŻAŁA PRZYPIĘTA pasami na wąskiej pryczy z hartowanej stali. Rzemienie miała zaciągnięte na klatce piersiowej. Leżała na plecach. Ręce ułożone po bokach, unieruchomione na brzegach łóżka. Już dawno zaniechała wszelkich wysiłków, by się wydostać. Nie spała, ale oczy miała zamknięte. Gdyby je otworzyła, znalazłaby się w ciemności, a jedynym źródłem światła byłaby wąska smuga sącząca się ponad drzwiami. Czuła niesmak w ustach i bardzo chciała umyć zęby. Jakaś część jej świadomości nasłuchiwała odgłosu kroków, co oznaczałoby, że on nadchodzi. Nie miała pojęcia, czy to wieczór, czy noc, a jedynie poczucie, że zaczynało być zbyt późno na odwiedziny. Nagle drżenie łóżka sprawiło, że otworzyła oczy. Tak jakby gdzieś w budynku włączyła się jakaś maszyna. Po kilku sekundach nie była już pewna, czy tylko jej się zdawało, czy naprawdę coś usłyszała. Odhaczyła kolejny dzień w pamięci. Czterdziesty trzeci dzień w tym więzieniu. Swędział ją nos, więc przekręciła głowę, by go podrapać o poduszkę. Pociła się. W pokoju było duszno i gorąco. Miała na sobie prostą koszulę nocną, która wciąż się podwijała. Gdy przesuwała biodro, palcem wskazującym i środkowym udawało jej się dosięgnąć koszuli i obciągnąć ją za każdym ruchem o jeden centymetr. Powtarzała całą operację drugą ręką. Ale koszula nadal fałdowała się pod kręgosłupem. Materac był nierówny i niewygodny. Całkowite odosobnienie sprawiało, iż wszystkie delikatne bodźce, którymi 5 w innej sytuacji w ogóle by się nie przejęła, bardzo zyskiwały na sile. Pasy były na tyle luźne, że mogła zmienić pozycję i położyć się na boku, lecz nie było to wygodne, bo musiała wtedy położyć rękę za plecami, więc ramię cały czas drętwiało. Nie bała się. Czuła za to, że jej tłumiony gniew rośnie. Jednocześnie dręczyły ją własne myśli, które wciąż zmieniały się w nieprzyjemne fantazje o tym, co się z nią stanie. Nienawidziła tej narzuconej bezsilności. Jak usilnie by nie próbowała koncentrować się na czymś innym, by zabić czas i odepchnąć świadomość swojej sytuacji, i tak pojawiał się lęk. Wisiał nad nią niczym chmura gazu, grożąc, że przeniknie przez pory skóry i zatruje jej egzystencję. Odkryła, że najlepszy sposób na to, by trzymać lęk z dala, to wyobrażać sobie coś, co daje jej poczucie siły. Zamykała oczy i przypominała sobie zapach benzyny. Siedział w samochodzie z opuszczoną boczną szybą. Podbiegła, włała benzynę do środka i podpaliła zapałką. Wszystko to trwało moment. Od razu buchnęły płomienie. A on wił się w męczarniach, słyszała jego krzyki przerażenia i bółu. Czuła woń spalonego mięsa i ostry zapach plastiku i tapicerki ze zwęglonego siedzenia. PRAWDOPODOBNIE PRZYSNĘŁA, bo nie słyszała kroków, ale obudziła się od razu, gdy tylko otworzyły się drzwi. Wpadające światło oślepiło ją. To on, jednak przyszedł. Był wysoki. Nie wiedziała, ile ma lat, w każdym razie był dorosły. Miał rudobrązowe, zmierzwione włosy, okulary w czarnych oprawkach i rzadki zarost na brodzie. Pachniał wodą po goleniu. Nienawidziła jego zapachu. Stał cicho w nogach łóżka i przyglądał się jej dłuższą chwilę. Nienawidziła jego milczenia. 6

Jego twarz skrywała się w cieniu, widziała tylko sylwetkę. Nagle się odezwał. Miał niski, wyraźny głos i pedantycznie akcentował każde słowo. Nienawidziła jego głosu. Powiedział, że dziś są jej urodziny i że chce złożyć życzenia. Jego głos nie był wrogi ani ironiczny. Był neutralny. Podejrzewała, że się uśmiechał. Nienawidziła go. Podszedł do wezgłowia pryczy. Wierzchem wilgotnej dłoni dotknął jej czoła i przesunął palcami u nasady włosów. Gest ten zapewne miał być przyjazny. Prezent urodzinowy dla niej. Nienawidziła jego dotyku. MÓWIŁ DO NIEJ. Widziała, jak porusza ustami, ale nie słyszała jego głosu. Nie chciała słuchać. Nie chciała odpowiadać. Usłyszała, gdy zaczął mówić głośniej. W jego głosie brzmiało poirytowanie z powodu braku jej reakcji. Mówił 0 wzajemnym zaufaniu. Po kilku minutach zamilkł. Zignorowała jego spojrzenie. Potem wzruszył ramionami i zaczął poprawiać pasy. Zacisnął trochę bardziej rzemienie na jej klatce piersiowej i pochylił się nad nią. Odwróciła się natychmiast na lewy bok, tak daleko od niego, jak mogła, na ile tylko pozwalały rzemienie. Podciągnęła kolana pod brodę i spróbowała z całej siły kopnąć go w głowę. Celowała w jabłko Adama, ale trafiła czubkiem palca gdzieś poniżej szczęki, bo był na to przygotowany 1 zrobił unik, więc skończyło się na lekkim, ledwie odczuwalnym uderzeniu. Spróbowała kopnąć go jeszcze raz, ale był już poza zasięgiem. Opuściła nogi na pryczę. Prześcieradło zwisało z łóżka na podłogę. Koszula nocna podwinęła się wysoko nad biodra. Stał chwilę w bezruchu, nic nie mówiąc. Obszedł pryczę i rozpiął pasy do krępowania nóg. Usiłowała je podkurczyć, 7

ale chwycił ją za kostkę, przygniótł kolano i zacisnął rzemień. Znów obszedł pryczę i przypiął drugą nogę. Teraz była już kompletnie bezradna. Podniósł prześcieradło z podłogi i okrył ją. Patrzył na nią w ciszy przez jakieś dwie minuty. Wyczuwała w ciemności jego podniecenie, chociaż go nie okazywał, udawał obojętność. Na pewno miał erekcję. Wiedziała, że chce jej dotknąć. Potem odwrócił się i wyszedł, zamykając za sobą drzwi. Słyszała, że je zaryglował, zupełnie niepotrzebnie, bo nie miała szans wyswobodzić się z więzów. Leżała tak kilka minut i patrzyła na wąską smugę światła znad drzwi. Potem poruszyła się, sprawdzając, jak ciasno są zapięte pasy. Mogła trochę podciągnąć nogi, ale rzemienie na piersiach i wokół kostek natychmiast się napinały. Rozluźniła się. Leżała w całkowitym bezruchu i patrzyła w nicość. Czekała. Marzyła o kanistrze z benzyną i zapałce. Widziała go przesiąkniętego benzyną. Wyczuwała w dłoni pudełko zapałek. Potrząsnęła nim. Zagrzechotało. Wyjęła zapałkę. Słyszała, że on cos' mówi, ale była głucha na jego słowa. Widziała wyraz jego twarzy, gdy przyłożyła zapałkę do pudełka. Słyszała trzask siarki w zetknięciu z draską. Brzmiało to jak spowolniony grzmot pioruna. Widziała, jak bucha płomień.

Uśmiechnęła się z zawziętością, nabrała wewnętrznej siły. Tej nocy skończyła trzynaście lat. Równania otrzymują nazwy według potęgi, do jakiej podniesiona jest niewiadoma (według wartości wykładnika). Jeśli ta wartość to 1, mówimy o równaniu pierwszego stopnia, jeśli jest to 2, drugiego stopnia itd. Równanie wyższego stopnia niż pierwszy daje wiele rozwiązań. Wartości te nazywamy pierwiastkami. Równanie pierwszego stopnia (równanie liniowe): 3x - 9 = 0 (pierwiastek: x = 3) Część 1 Równania nieregularne 16-20 grudnia Rozdział 1 Czwartek 16 grudnia - piątek 17 grudnia LISBETH SALANDER zsunęła okulary przeciwsłoneczne na czubek nosa i spoglądała spod ronda kapelusza. Widziała, jak kobieta z pokoju 32 wychodzi bocznym wyjściem z hotelu i spacerowym krokiem zbliża się do jednego z biało-zielonych leżaków przy basenie. W skupieniu wbijała wzrok w ziemię i zdawało się, że idzie na niepewnych nogach. Salander widziała ją wcześniej jedynie z daleka. Wiek kobiety oszacowała na jakieś trzydzieści pięć lat, lecz mogła być równie dobrze dwudziestopięcio-, jak i pięćdziesię-ciolatką. Miała brązowe włosy do ramion, pociągłą twarz i dojrzałe ciało, jakby wyjęte z katalogu bielizny domu wysyłkowego. Miała na sobie sandały, czarne bikini i okulary przeciwsłoneczne o fioletowym zabarwieniu. Była Amerykanką i mówiła z południowym akcentem. Żółty kapelusz upuściła na ziemię obok leżaka i dała znak barmanowi z baru Elli Carmichael. Lisbeth Salander odłożyła książkę na kolana, upiła łyk kawy i wyciągnęła rękę po papierosy. Nie odwracając głowy, przeniosła wzrok na horyzont. Ze swojego miejsca na tarasie przy basenie, między rododendronem a palmami, rosnącymi pod hotelowym murem, widziała w oddali Morze Karaibskie. Kawałek od brzegu płynęła z wiatrem żaglówka, na północ, ku Sant Lucia albo Dominice. Dalej na morzu zauważyła szarą sylwetkę masowca w drodze na południe, do Gujany lub któregoś z sąsiednich krajów. Delikatna bryza walczyła z przedpołudniowym upałem, jednak Lisbeth Salander czuła, jak kropla potu powoli spływa jej na brew. 13

Nie lubiła smażyć się na słońcu. Każdy dzień spędzała, o ile to było możliwe, w cieniu, dlatego wciąż przesiadywała pod markizą. Mimo to jej skóra zrobiła się brązowa jak orzech. Nosiła szorty w kolorze khaki i czarną koszulkę. Słuchała dźwięków steel pan płynących z głośnika przy barze. Nigdy, nawet w najmniejszym stopniu, nie interesowała się muzyką i nie potrafiła odróżnić szwedzkiej kapeli Sven Ingvars od Nicka Cave'a, ale muzyka steel pan fascynowała ją. Nieprawdopodobne wydawało się, że ktoś mógł nastroić beczkę po ropie, a jeszcze bardziej to, iż można było z niej wydobyć kontrolowane dźwięki, niepodobne do niczego innego. Miała wrażenie, że to magiczne dźwięki. Poczuła nagle irytację i przeniosła wzrok z powrotem na kobietę, która właśnie dostała drinka w kolorze pomarańczy.

Nie był to problem Lisbeth Salander. Nie potrafiła po prostu pojąć, dlaczego kobieta nie wyjechała. Przez cztery noce, odkąd tylko para przyjechała do hotelu, Lisbeth słuchała odgłosów przemocy dochodzących z sąsiedniego pokoju. Dobiegały ją ciche, ale wzburzone głosy, płacz, a czasem echo wymierzanych razów. Mężczyzna, który zadawał owe ciosy - Lisbeth podejrzewała, iż to mąż kobiety - miał około czterdziestki. Ciemne, proste włosy staromodnym sposobem czesał w przedziałek na środku i zdawało się, że przebywa na Granadzie w celach zawodowych. Jaki był jego zawód, Lisbeth Salander nie miała pojęcia, jednak każdego ranka mężczyzna w eleganckiej marynarce i pod krawatem pił kawę w hotelowym barze, po czym z aktówką w ręce wsiadał do taksówki. Wracał do hotelu późnym wieczorem, kąpał się i siedział z żoną przy basenie. Mieli w zwyczaju jadać razem kolację, sprawiając wrażenie cichego i czułego małżeństwa. Kobieta czasem wypijała kieliszek lub dwa za dużo, ale jej stan nikomu nie przeszkadzał ani nie zwracał niczyjej uwagi. 14 Awantury w sąsiednim pokoju zaczynały się zwykle między dziesiątą a jedenastą wieczorem, mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Lisbeth kładła się do łóżka z książką 0 tajemnicach matematyki. Nie było tu mowy o brutalnym maltretowaniu. Na ile dało się to ocenić przez ścianę, obok toczyła się nieprzerwana, jednostajna kłótnia. Poprzedniej nocy Lisbeth nie mogła opanować ciekawości i wyszła na balkon - mieli otwarte drzwi - aby posłuchać, o co w tym wszystkim chodzi. Ponad godzinę mężczyzna spacerował tam i z powrotem po pokoju, wyznając, że jest łajdakiem 1 na nią nie zasługuje. Raz za razem powtarzał, iż w jej opinii zapewne jest fałszywym człowiekiem. Ona po każdym takim stwierdzeniu odpowiadała, że wcale tak nie uważa i próbowała go uspokoić. Jednak on był coraz bardziej gwałtowny, aż w końcu zaczął nią tarmosić. Wreszcie odpowiedziała, jak chciał... tak, jesteś fałszywy. On potraktował wymuszone wyznanie kobiety jako pretekst, by natychmiast zaatakować jej prowadzenie się, charakter. Nazwał ją kurwą. Lisbeth Salander bez wahania podjęłaby działanie, gdyby chodziło o nią, jednak tak nie było i ogólnie rzecz biorąc, to nie jej problem, nie mogła więc rozstrzygnąć, czy powinna w jakiś sposób zareagować. Lisbeth ze zdziwieniem słuchała jednostajnego gadania mężczyzny, zakończonego nagle odgłosem brzmiącym jak uderzenie w twarz. Już postanowiła wyjść na korytarz i kopniakiem otworzyć sąsiednie drzwi, gdy w pokoju zrobiło się cicho. Przyglądała się teraz uważnie kobiecie przy basenie i zauważyła blady siniak na ramieniu oraz zadrapanie na biodrze, słowem, żadnych poważniejszych obrażeń. DZIEWIĘĆ MIESIĘCY wcześniej przeczytała pewien artykuł w magazynie „Popular Science", pozostawionym przez kogoś na rzymskim lotnisku Leonardo da Vinci, i nagle zrodziła się w niej niewyjaśniona fascynacja tajemniczą 15 dziedziną, jaką jest astronomia sferyczna. Pod wpływem impulsu wstąpiła do księgarni uniwersyteckiej w Rzymie i kupiła kilka najważniejszych rozpraw na ten temat. Jednak aby pojąć astronomię sferyczną, musiała zgłębić arkana matematyki. Podróżując przez kilka ostatnich miesięcy, zaglądała do księgarń naukowych, by kupić kolejne pozycje z tej dziedziny.

Książki zazwyczaj leżały spakowane w walizce, a studia były niesystematyczne i właściwie bez określonego celu, póki nie zajrzała do księgarni w Miami, skąd wyszła z książką doktora L.C. Parnault Dimensions in Mathematics (Harvard University, 1999). Znalazła ją tuż przed podróżą na archipelag Florida Keys, skąd miała zacząć zwiedzanie Wysp karaibskich. Zaliczyła już Gwadelupę (dwa dni w niewyobrażalnej dziurze) i Dominikę (przyjemnie, pełny relaks, pięć dni), Barbados (doba w amerykańskim hotelu, gdzie czuła się bardzo niemile widzianym gościem) i Saint Lucia (dziewięć dni). Na tej ostatniej mogłaby nawet zostać dłużej, gdyby nie zadarła z ciężko myślącym miejscowym chuliganem, stałym bywalcem baru w jej położonym na uboczu hotelu. W końcu straciła cierpliwość i walnęła go cegłą w głowę, wymeldowała się z hotelu i popłynęła promem zmierzającym do Saint George's, stolicy Grenady, kraju, o którego istnieniu nie wiedziała, póki nie wsiadła na pokład statku. Zeszła na ląd na Grenadzie w tropikalnej ulewie o godzinie dziesiątej pewnego listopadowego poranka. W „The Caribbean Traveller" znalazła informację, że Grenadę nazywano „Spice Island", wyspą przypraw, oraz że jest największym producentem gałki muszkatołowej na świecie. Wyspa ma 120 tysięcy mieszkańców, ale ponad 200 tysięcy obywateli tego kraju mieszka w USA, Kanadzie albo Anglii, co dawało pewne pojęcie o tutejszym rynku pracy. Wokół wygasłego wulkanu Grand Etang rozciągał się górzysty krajobraz. 16 Z PERSPEKTYWY HISTORII Grenada to jedna z wielu niewielkich byłych kolonii brytyjskich. W 1795 roku wywołała poruszenie wśród polityków, gdy pewien wyzwoleniec o nazwisku Julian Fedon, zainspirowany rewolucją francuską, wzniecił powstanie, co zmusiło koronę do wysiania tam wojsk, by ćwiartowały rozstrzeliwały, wieszały i okaleczały zastępy rebeliantów. Tym, co oburzyło kolonialny reżim, był fakt, że do powstania Fedona przyłączyła się nawet grupa białych biedaków, nie licząc się w najmniejszym stopniu z etykietą czy względami rasowymi. Rebelię stłumiono, jednak sam Fedon nigdy nie został ujęty, zaszył się w masywie Grand Etang, a jego wyczyny obrosły legendą na miarę Robin Hooda. St George's!* GRENADA 0 4 8 12 km 17 Trochę ponad dwieście lat później, w 1979 roku, adwokat Maurice Bishop wznieci! nową rewolucję, zainspirowaną - według przewodnika - przez the communist dictatorships in Cuba and Nicaragua. Jednak Lisbeth ujrzała tamte wydarzenia w zupełnie innym świetle, kiedy spotkała Philipa Cambella, nauczyciela, bibliotekarza i kaznodzieję w kościele baptystów, u którego wynajęła pokój na pierwszych kilka dni. Całą historię można by streścić następująco: Bishop to ludowy przywódca o autentycznej popularności, który obalił szalonego dyktatora i entuzjastę UFO w jednej osobie, poświęcającego część skromnego budżetu narodowego na to, by polować na latające spodki. Bishop agitował za demokracją ekonomiczną oraz wprowadził pierwsze w tym kraju ustawodawstwo dotyczące równości płci, nim został zamordowany w 1983 roku. Po zamachu - masakrze, w której zginęło sto dwadzieścia osób, w tym minister spraw zagranicznych, minister do spraw kobiet oraz kilku ważnych przywódców

co spowodowało. Kiedy podniósł klapkę w drzwiach i zajrzał przez otwór na listy. odludnej. na której mogła godzinami spacerować. Był w ponurym nastroju i zastanawiał się. ciągnącej się przez wiele mil plaży. że otworzy. „Rapport". jego dziennikarska kariera utknęła w martwym punkcie. kiedy Mikael przechodził coś. czy coś się zmieniło. Było tuż po dziesiątej wieczorem. Zlecenie napisania biografii potentata przemysłowego Henrika Vangera. Został skazany za zniesławienie i spędził kilka miesięcy w więzieniu. przebiegłym seryjnym mordercą. Jedyny problem polegał na tym. Nie był to szczyt sezonu. iż handel kokainą stał się znów najważniejszym źródłem dochodów.Stany Zjednoczone najechały kraj i wprowadziły demokrację. czytając opis z przewodnika Lisbeth i udzielił jej kilku dobrych rad. zrezygnował ze stanowiska wydawcy 19 odpowiedzialnego' w czasopiśmie „Millennium". dostrzegł stos ulotek.związków zawodowych . położonej na południe od Saint George's. . Bez pośpiechu dotarł do domu na Bellmansgatan. zbyt ciemno. jednak nabrał zwyczaju przejeżdżania obok jej domu mniej więcej raz w miesiącu. gdzie przebywa Lisbeth Salander. że zarówno spokój Lisbeth Salander. a to dzięki temu. po czym niezadowolony odwrócił się i wyszedł z budynku. jakie stały się ich udziałem w trakcie minionego roku. Czuł lekki niepokój i po raz tysięczny zadawał sobie pytanie. który w smaku przypominał gorzki szwedzki agrest i niezmiernie przypadł jej do gustu. jak bardzo ów stos urósł od ostatniego razu. Chwilę stał niezdecydowany na korytarzu. Lecz nagle wszystko się zmieniło. Dla Grenady oznaczało to wzrost bezrobocia z ponad sześciu procent do niemal pięćdziesięciu. gdzie spędziła siedem tygodni. nie będąc zmuszona rozmawiać ani spotykać się z kimkolwiek. nieoczekiwanie stało się desperackim pościgiem za niezidentyfikowanym. więc Keys Hotel wynajmował ledwie jedną trzecią pokoi. uciekając z podkulonym ogonem. Nie oczekiwał. które wydawało mu się niedorzecznie zyskownym rodzajem terapii. Na poprzednie Boże Narodzenie zaprosił Lisbeth do domku w Sandhamn. co z perspektywy czasu oceniał jako życiowy kryzys. Przeniosła się do Keys. a on sam. że zakochała się w Grand Anse Beach. MIKAEL BLOMKVIST nacisnął dzwonek do drzwi mieszkania Lisbeth Salander przy Lundagatan. by mógł stwierdzić. Chodzili razem na długie spacery i dyskutowali półgłosem o następstwach dramatycznych wydarzeń. nie 18 zajmując się niczym innym oprócz wędrówek po plaży i zajadania się miejscowym owocem chinups. włączył ekspres do kawy i rozłożył wieczorne wydania gazet. jak i jej nieregularne studia matematyczne zakłócił nagle cichy dramat rozgrywający się w sąsiednim pokoju. oglądając jednocześnie późne wydanie wiadomości. Philip Cambell pokiwał tylko głową. Jednak udało jej się całkowicie uniknąć kontaktów ze światem przestępczym Grenady. W przypadku Lisbeth Salander takie rady właściwie na nic by się zdały. jakich ludzi i dzielnic powinna unikać po zmroku. aby sprawdzić. co tak właściwie się stało. jednego z nielicznych amerykańskich hoteli przy Grand Anse.

Dopiero później Mikael dowiedział się.ale na krótko przed Bożym Narodzeniem Mikael zauważył. że musiała walczyć w redakcji zębami i pazurami. Około Nowego Roku okrężnymi drogami dowiedział się. a afera okazała się tematem roku. jeśli dochodzenie wyraźnie wkraczało w nową fazę. Jako pierwsza z dziennikarzy kupiła całą tę aferę i gdyby nie jej wsparcie tamtego wieczora. gdy Ta będzie zadawać pytania. gdy dzwoniła Ta z TV4 i osobiście go namawiała. Kiedy znów zadzwonili z TV4. To właśnie jej umiejętność włamywania się do cudzych komputerów dała mu materiał potrzebny do obrócenia własnej dziennikarskiej klęski w tak zwaną „aferę Wenner-stróma" . że udzieli wywiadu tylko wtedy. a nie jakieś dziewczę z Gotlandii czy Bergslagen. że wszystkie komentarze i nowe wątki w sprawie zostały przekazane jej kolegom . wątpliwe. pochodzi.jako zemsta. by temat odbił się tak szerokim echem. będzie to koniec jej kariery.gorący temat. Kiedy pewien dziennikarz z anglojęzycznego . a nie konkretni dziennikarze. ttum.jako jedyna z reporterów rzeczywiście zagłębiła się w temat . „Przykro mi. 20 rynsztoka. Mikael ograniczył do minimum udzielanie wywiadów i przez kilka ostatnich miesięcy właściwie zgadzał się jedynie wtedy. Lisbeth nie tylko pomogła mu odnaleźć mordercę . Wielu starszych kolegów wydało już na nią wyrok. a także możliwość wydostania się z dziennikarskiego * W Szwecji wszystkie regularnie ukazujące się gazety i czasopisma muszą wyznaczyć tzw. że jeśli się pomyliła. jaką pozostawiła pętla tuż pod jego lewym uchem. iż tak ważnym tematem powinni zajmować się uznani reporterzy. a robiła to tylko. . Mika-el z roztargnieniem dotknął ledwie wyczuwalnej blizny. Przed rokiem sprawiało mu to kolosalną satysfakcję . Jednak poczucie zadowolenia dawno go opuściło. a w ekskluzywnym międzynarodowym kręgu zajmującym się włamaniami do systemów na najwyższym poziomie jest legendą. Opór wobec eksponowania oszusta z „Millennium" był ogromny i aż do momentu. który po upływie dwunastu miesięcy nadal był przedmiotem międzynarodowych śledztw dotyczących przestępczości gospodarczej. Po kilku dniach posępnej ciszy chłopcy z TV4 skapitulowali. a Mikaelowi dał okazję do regularnego przesiadywania w studiach telewizyjnych. twierdząc. uzasadniając. Po upływie kilku tygodni był już znużony odpowiadaniem na wciąż te same pytania dziennikarzy i policji podatkowej. czy skąd ona tam. ansvarig utgivare) i to on. Mikael stwierdził wprost. znaną jedynie pod pseudonimem Wasp. całkiem inny wymiar. ale Lisbeth Salander radziła sobie ze sprzętem. aby uzyskać czas na antenie. Raz za razem wprawiała go w zdumienie swoimi zadziwiającymi zdolnościami fotograficzną pamięcią i fenomenalnymi umiejętnościami w dziedzinie informatyki. że jest haker-ką światowej klasy.W trakcie tego pościgu spotkał Lisbeth Salander. nie miała pewności. Współpraca Mikaela z Tą z TV4 miała jeszcze jeden.. miarka się przebrała. ale nie mogę ujawniać moich źródeł". u licha. aby zadać mu te same naiwne pytania.Azerbaijan Times" zadał sobie trud i przyjechał do Sztokholmu jedynie po to. odpowiada prawnie za treść artykułów.mężczyznom. że odsunięto ją od sprawy. gdy weszła na antenę.dosłownie uratowała mu życie. wydawcę odpowiedzialnego (szw.]. Mikael Blomkvist uważał się za obeznanego z obsługą komputera. Z czasem zrozumiał. czy redakcyjna armia prawników nie zablokuje sprawy. Jest to związane z gwarantowanym w konstytucji prawem do wolności wypowiedzi i druku [przyp. jakby weszła w konszachty z diabłem. Jednak nie ustąpiła. Relacjonowała sprawę przez pierwszy tydzień . kiedy „Mi-lennium" opublikowało newsa.

Sygnał był oczywisty. . że Lisbeth Salander zupełnie się od niego odcięła. Usunęła go ze swojego życia równie skutecznie. W ciągu kilku następnych dni widział ją dwa razy.Zaprosisz mnie na kawę? . że nie chce o nim słyszeć. czy nie popełnia błędu. w pierwszym tygodniu stycznia poszedł do jej mieszkania. jak tylko dwie osoby mogą się różnić . Odwróciła się do niego i powiedziała cicho: . Widząc go. Stał przy oknie dłuższą chwilę. Miał taką zasadę . Rozstali się w drugi dzień świąt i nie widzieli się przez kilka następnych dni. budził w nim zdumienie. . Lisbeth . jak usuwa się plik z komputera. po 22 czym odwróciła się na pięcie i gdy pociąg ruszył. wyłączył telewizor. Decyzja należała do niej. Drugi raz widział ją zaledwie trzy dni później.jednak fakt. Ale doszło do tego z jej inicjatywy. Mikael i Lisbeth spali ze sobą. Mikael by to zaakceptował. tuż przed jedenastą wieczorem. w oknach paliło się światło. Zmieniła numer komórki i nie odpowiadała na maile. wyjrzał przez okno i zobaczył ją na peronie mniej niż dwa metry od siebie. stanęła jak wryta. powoli znikała z jego życia również Lisbeth Salander.jeśli rzeczywiście nim był . Zlustrowała go obojętnym wzrokiem. a kiedy pociąg staną! na Starym Mieście. Jechał metrem ze Slussen do stacji Centrum. ale nie otworzyła. usiadł przed drzwiami na klatce schodowej i czekał. Krótko mówiąc. czuł się jak idiota. Wreszcie podjął ostateczną decyzję. Za drugim razem w mieszkaniu było ciemno. podszedł do okna i spojrzał na ratusz.21 W miarę jak zainteresowanie Mikaela aferą Wenner-stróma słabło. Miał ze sobą książkę i siedział tak cztery godziny.Cześć. Nie zakochał się w niej . Potem przecisnęła się obok niego i włożyła klucz do zamka. Myślał. jakby był powietrzem. niosąc brązowy karton. . Nie chcę cię więcej widzieć. Zauważył ją dopiero w momencie. bez żadnych wyjaśnień. Skoro postanowiła zakończyć całą sprawę równie nieoczekiwanie. gdy zamknęły się drzwi. jak ją zaczęła. który nie wyrażał nawet odrobiny ciepła czy przyjaźni. zniknęła z jego pola widzenia. jak Lisbeth zamyka drzwi na klucz. a ich związek trwał pół roku.przywitał się i zamknął książkę. Zastanawiał się. Bez problemu odnalazłby się w roli eks . Później odpowiadał mu już tylko komunikat. W sylwestra poszedł do niej dwa razy. Ponieważ nie mógł skontaktować się z nią przez telefon. W przeddzień sylwestra zadzwonił do niej późnym wieczorem.ale lubił ją i naprawdę brakowało mu tego cholernie irytującego człowieka. tak uparcie raz za razem ją odwiedzając. aż wreszcie przyszła. Przez pięć sekund patrzyła przez niego na wskroś. co się stało.zapytał. ale nie odebrała. Lisbeth Salander nie chciała mieć z Mikaelem Blomkvistem nic wspólnego. Mikael westchnął. a on usłyszał jeszcze. Ignorowanie tego sygnału byłoby w jego oczach równoznaczne z brakiem szacunku dla niej. szedł swoją drogą.Idź stąd. że przyjaźń była wzajemna. Gdy za pierwszym razem dzwonił do drzwi. Po czym zatrzasnęła niezmiernie zdumionemu Mikaelo-wi Blomkvistowi drzwi przed nosem. W Nowy Rok znów próbował się do niej bez skutku dodzwonić.różnili się od siebie tak bardzo.gdy kobieta dawała mu wyraźnie do zrozumienia. że abonent jest niedostępny. Nadal nie pojmował.

Dwudziestocentymetrowa zielona jaszczurka gapiła się na nią ze ściany tuż pod sufitem. przez szpary w drzwiach albo otwór wentylacyjny w łazience. zresztą wyglądałyby żałośnie w zestawieniu z jej chudym ciałem). że jej piersi są niedorozwinięte i dlatego 24 operację ich powiększenia można wykonać ze wskazań medycznych. którzy cieszyli się największym uznaniem w Europie. że jej opalona skóra miała w tym miejscu jaśniejszy odcień. Na wyspie roiło się od jaszczurek. że poprawiła się jakość jej życia. Ani przez sekundę nie żałowała swojej decyzji. Wybrała klinikę i specjalistów. czarująco oschła kobieta. ale nie lodowata. Zabieg nie byl bezbolesny ale piersi wyglądały zupełnie naturalnie i takie też były w dotyku. średniej wielkości. Podczas pobytu w klinice usunęła również jeden z dziewięciu tatuaży. które niczego od niej nie wymagało. lecz jędrne i okrągłe. Powód: tak widoczny i charakterystyczny tatuaż sprawiał. Nie były wielkie (takich nie chciała. Lisbeth Salander nie chciała. Lubiła swoje tatuaże. lecz osy postanowiła się pozbyć. Rozebrała się i poszła pod prysznic. Całe życie była płaska. ale nie próbowała jej przepędzić. Lisbeth popatrzyła na nią. Była zadowolona. małe dłonie. wąskie biodra. ostatnim piętrze w tym hotelu. Z bliska dało się zauważyć. Jednak teraz miała piersi. Tatuaż został usunięty laserowo i kiedy przesuwała palcem wskazującym po szyi. mogła wyczuć delikatną bliznę. dwucentymetrową osę po prawej stronie szyi. jest cała spocona. Woda była zimna. ale patrząc pobieżnie. że nie mogła się nawet zdobyć na słowo „cześć". nie stwierdzając jednocześnie z zadowoleniem. że łatwo było ją zapamiętać i zidentyfikować. gdzie wszczepiono jej implanty. I nagle miała piersi.Jeśli Lisbeth tak bardzo go nienawidziła. Mieszkała na drugim. a szkoda nie do naprawienia. Allessandra Peroni. Jednak różnica była ogromna. że chociaż siedziała bez ruchu w cieniu. stwierdziła. nie potrafiła przejść z obnażonymi piersiami obok lustra. Gdy weszła do pokoju. jak i samopoczuciu. Wciąż jeszcze. Spędziła pięć tygodni w klinice pod Genuą. żeby się ochłodzić. wkradały się do pokoi przez żaluzje w otwartych oknach. gdy spotkali się w metrze. Zapamiętała długi na trzy linijki wzór matematyczny i zamknęła Dimensions in Mathematics. Lubiła towarzystwo. więc czuła niechęć przed pokazywaniem się nago. to prawdopodobnie był to koniec ich przyjaźni. tak jakby nie weszła jeszcze w okres dojrzewania. nie . po sześciu miesiącach od zabiegu. Lekarz prowadzący. 23 LISBETH SALANDER spojrzała na zegarek i stwierdziła. Zmiana została przeprowadzona ostrożnie. Na to raczej nie mogła nic poradzić. a proporcje w dużym stopniu zachowane. Wpół do jedenastej rano. zarówno w jej wyglądzie. stanęła naga przed lustrem i ze zdziwieniem oglądała swoje ciało. w dodatku blizny stały się już prawie niewidoczne. a najbardziej wielkiego smoka sięgającego od łopatki do pośladków. by ją zapamiętywano i identyfikowano. Nadal ważyła tylko czterdzieści kilogramów i miała trochę ponad metr pięćdziesiąt wzrostu. Po chwili zabrała ze stołu klucz do pokoju i papierosy. Wyglądało to po prostu żenująco. Lisbeth stała pod prysznicem pięć minut. Była drobna jak lalka. W przyszłości nie będzie już próbował się z nią skontaktować.

Ale jeśli podąży wzdłuż brzegu na zachód. Założyła dżinsy i czarną koszulkę z napisem Consider this a fair warning.Bo minęła.zapytała czarnoskóra kobieta o wysokim głosie i europejskim akcencie. by ją zabrać. 25 . gdzie za kontuarem zastała Ellę Carmichael. . na przykład ten komputer. Teraz miała lat dwadzieścia sześć i nosiła biustonosz z pewnym zadowoleniem. huragan to nie zabawa. W drodze do wyjścia zwróciła uwagę na rozmowę gości hotelowych przy recepcji.Powinnam coś zrobić? . i przygotuj się.jeśli tylko wszyscy będą się ich ściśle trzymać. Trynidad i Grenada znajdą się na jego drodze. Przerwała marzenia przed lustrem i założyła majtki i biustonosz. Lisbeth pamiętała ją .Just how dangerous is she? .Hm. . Po tej odpowiedzi został zasypany pytaniami. Ostrzeżenia o huraganach pojawiają się zazwyczaj we wrześniu i październiku. Spakuj do walizki rzeczy. których nie chcesz stracić. Zwolniła kroku i nadstawiła uszu. wyglądał na zmartwionego. siwiejący recepcjonista. Dwa dni po opuszczeniu kliniki po raz pierwszy w swoim dwudziestopięcioletnim życiu weszła do sklepu z damską bielizną i kupiła coś. 26 . Było ją na to stać. że pora huraganów już minęła. ale teraz wszystko tak się pogmatwało przez ten efekt cieplarniany i w ogóle.Chcesz się czegoś napić? . Miałam jedenaście lat. . Lisbeth zmarszczyła brwi i poszła do baru.Lisbeth. To wszystko. który powstał u wybrzeży Brazylii kilka tygodni temu. w jakim zmierza kierunku -prawdopodobnie dalej na północ. Wyjaśniał.OK. mieszkałam w wiosce nad jeziorem Grand Etang przy drodze do Grenville.To huragan.można było niczego dostrzec. Paramaribo. który zawsze witał Lisbeth przyjaznym uśmiechem. a kiedy mamy się spodziewać tej Matyldy? . Freddie McBain. Nie wiadomo. . a przez ramię przewiesiła czarną nylonową torbę.Ale nie musisz się niepokoić. . W latach siedemdziesiątych jeden z nich spowodował ogromne spustoszenia na Grenadzie. że gościom zostaną przekazane odpowiednie instrukcje i nie ma żadnych powodów do niepokoju . którym zazwyczaj się bawisz. wskazując kciukiem na grupę przy recepcji. . Odszukała sandały i kapelusz przeciwsłoneczny.Matyldy? . W sobotę trzymaj się w pobliżu hotelu. nigdy nie zapomnę tamtej nocy. czego nigdy wcześniej nie potrzebowała. . -OK. Może więc powiać. że nigdy nic nie wiadomo. do USA. kiedy usłyszysz polecenie zejścia do schronu.Niedługo.O co chodzi? .zapytała.Grozi nam wizyta Matyldy .dziesięć dni wcześniej przyleciała z grupą turystów czarterem z Londynu. W sumie jej pobyt w Genui kosztował w przeliczeniu sto dziewięćdziesiąt tysięcy koron. rano przeszedł nad stolicą Surinamu. .Myślałam.

kilka mango i półtoralitrową butelkę wody mineralnej. że dostawy prądu na Grenadzie pozostawiały wiele do życzenia. z wąskimi uliczkami i mnóstwem zaułków. ale wejście do restauracji zdawało się zupełnie zablokowane przez gości. za to sklep oferował klimatyzację. Lisbeth nie czekała dłużej niż minutę przy drodze do Saint George's. Saint George's leży w półkolistej zatoce tworzącej The Carenage. Za to jeździły wahadłowo od świtu do zmroku. Wokół piętrzą się strome wzgórza. Lisbeth nie słuchała muzyki. W czasie jej pobytu na wyspie dwa razy wyłączono prąd na dłużej. gdy chciała siedzieć na tarasie przy basenie. Dostarczono wreszcie baterię. W Miami zaopatrzyła się w palmtopa ze składaną klawiaturą. KOMUNIKACJA PUBLICZNA na Grenadzie to przede wszystkim fantazyjnie ozdobione minibusy kursujące bez przejmowania się rozkładem jazdy czy innymi formalnościami. podjęła trzysta dolarów gotówką. ale był to jednak marny substytut siedemnastocalowego ekranu. że Lisbeth nie zadziera nosa . zapłaciła dolara i wcisnęła się między korpulentną posiwiałą damę a dwóch chłopców w szkolnych mundurkach. na którym mogła odczytywać maile i który z łatwością mieścił się w jej nylonowej torbie. Jakość oryginalnych baterii pogorszyła się z czasem i wymagały ponownego ładowania po trzydziestu minutach pracy. 27 Saint George's to miasto niezwykle zwarte i ciasno zabudowane. Lisbeth wyszła bez pożegnania. Kierowcą był rastafarianin i w samochodzie na cały regulator rozlegało się No women no ery. gdy zatrzymał się minibus. a gdy Lisbeth zeszła do portu. na których wznoszą się domy. Zastanawiała się. zanim przyzwyczaiła się do osobliwego sposobu bycia tej dziwnej dziewczyny i zrozumiała. Wysiadła w centrum portu i poszła spacerem do Mac-Intyre's Electronics na szczycie niewielkiego stromego wzniesienia. więc nie musiała dźwigać wszędzie PowerBooka. co było sporym problemem. umocnienia zbudowane na urwistej skale wieńczącej cypel. potem kupiła na targu pęczek marchewek.Nie. z wyjątkiem boiska do krykieta połączonego z bieżnią na północnych krańcach miasta. Wstąpiła do Barclays Bank.po prostu jest zupełnie inna. Natomiast po zapadnięciu ciemności właściwie nie można było się przemieszczać. czy nie zajrzeć do The Nutmeg. zamówiła kalmary ze smażonymi ziemniakami 28 . w związku z czym kosztowały dwa razy tyle co gdzie indziej. schowała baterię do torby i znów wyszła na południowy upał. którą zamówiła do swojego PowerBooka Apple (G4 titanium z siedemnastocalowym monitorem). usiadła na werandzie. Właściwie wszystkie produkty sprzedawane na Grenadzie importowano z USA albo z Wielkiej Brytanii. Zapłaciła kartą kredytową należącą do Wasp Enterprises. Ale płaci za drinki bez gadania.. zajmuje się swoimi sprawami i nie robi awantur. wewnętrzny port. Ella Carmichael uśmiechnęła się za nią zrezygnowana. zawsze jest w miarę trzeźwa. a także dlatego. Minęło kilka tygodni. nie mając własnego samochodu. Nylonowa torba zrobiła się wyraźnie cięższa. stare kolonialne budynki 1 Fort Rupert. była już głodna i chciało jej się pić. Poszła do mniej popularnej knajpy Turtleback na skraju portu. Domy wtulają się w zbocza i nie ma tu żadnej poziomej powierzchni.

W podstawówce nauczyła się dodawania i odejmowania. dzielenie i geometria stanowiły naturalną kontynuację. Lisbeth nawet nie myślała o tym. jak to działa. Nic nadzwyczajnego. znalazła się nagle w zaczarowanym świecie liczb. Złożyła gazetę. dostrzegła. Odstawił colę i dalej się gapił przed siebie. siedem minut siedział tak w bezruchu. dlaczego nauczyciel przez cały rok wciąż o tym marudził. Jedynym ciekawym artykułem było dramatyczne ostrzeżenie o prawdopodobnym nadejściu Matyldy. było to coś. obliczyć kwotę faktury i trajektorię pocisku artyleryjskiego wystrzelonego z daną prędkością i pod danym kątem. Autor. pociągnęła łyk piwa prosto z butelki i gdy odchyliła się na krześle. Odkrywała metody rozwiązywania problemów. które umożliwiłyby rozwiązanie dowolnego problemu matematycznego. Kiedy miała dziewięć lat dostała od mamy kostkę Rubika. W jednej ręce trzymał swoją brązową teczkę. jakie dla poważnych matematyków miała kiedyś (i nadal ma) Arytmetyka Diofantosa. Spojrzał przelotnie na Lisbeth.niemal czterdzieści minut minęło. Póki nie przeczytała artykułu w „Popular Science". pięć dziwacznych figur i pytanie. a jednocześnie rozbawić czytelnika anegdotą czy zaskakującym problemem. Pięć razy pięć zawsze będzie dwadzieścia pięć. Umiała zsumować pozycje na rachunku w restauracji. Lisbeth zlustrowała jego profil. zanim wreszcie pojęła. traktującym o historii tej nauki od starożytnych Greków do współczesnych prób zgłębienia astronomii sferycznej. Odpowiedź zawsze była dla niej oczywista. matematyka ani przez sekundę nie stanowiła 29 przedmiotu jej fascynacji. otworzył się przed nią całkiem nowy świat. usiadł po przeciwnej stronie werandy i utkwił wzrok w wodach zatoki. że tabliczka mnożenia to matematyka. dzieło o znaczeniu. Nagle zdała sobie sprawę z nieubłaganej logiki. Zdawał się zupełnie nieobecny. że z baru na werandę wyszedł mężczyzna mieszkający w pokoju 32. Mogła śledzić rozwój matematyki od Archimedesa do współczesnego Jet Propulsion Laboratory. Dimensions in Mathematics nie były suchym podręcznikiem matematyki. jak powinna wyglądać szósta w tej serii. Była to frustrująca próba dla jej zdolności logicznego myślenia . nie rozpoznając jej. Po chwili Lisbeth wyjęła z torby Dimensions in Mathematics. Tekst ilustrowało zdjęcie zniszczonego domu i przypomnienie spustoszeń. by rozwiązać konkretne zadania. Matematyka była właściwie logiczną łamigłówką z nieskończoną liczbą wariantów . centrum badawczego NASA w Kalifornii. Mnożenie. by zrozumieć kombinację różnych reguł. Jednak dopiero gdy sięgnęła po Dimensions in Mathematics. Traktowano je niczym Biblię. Sięgnęła po porzucony egzemplarz lokalnej gazety „Grenadian Voice" i przejrzała go w dwie minuty. Kiedy po raz pierwszy otworzyła Dimensions in Mathematics na tarasie hotelu przy Grand Anse Beach. lecz tomiskiem na tysiąc dwieście stron. czego nauczyła się na pamięć w jedno popołudnie i nie rozumiała. jakich w tym kraju dokonał poprzedni wielki huragan. PRZEZ CAŁE ŻYCIE Lisbeth bawiły zagadki i łamigłówki. który potrafi! uczyć. jaka musiała stać za każdym prezentowanym sposobem myślenia czy wzorem.zagadek do rozwiązania. Rzecz nie w tym. a w drugiej dużą szklankę coca-coli. po czym nagle chwycił szklankę i pociągnął trzy spore łyki. Nigdy nie popełniła błędu w testach na inteligencję drukowanych w dziennikach.i miejscowe piwo Carib. . co zaprowadziło ją do działów matematycznych księgarń naukowych. Rzecz w tym.

która przeczyłaby regule. nie znajdując liczby. Zafascynowało 30 ją odkrycie Euklidesa (300 lat p. Newtonie. że liczba doskonalą zawsze jest iloczynem dwóch liczb. Twierdzenie Fermata było pozornie prostym zadaniem. Problem w tym. by dołączyć rozwiązanie. Pierre de Fermat urodził się w 1601 roku w Beaumont-de-Lomagne w południowo-zachodniej Francji. (x2 + y2 = z2). zadziwiało ją przez siedem tygodni.n.e. A jednak jest uważany za jednego z najzdolniejszych matematyków samouków wszech czasów. na sześcian. Andrew Wiles. zanim pewien Anglik. Na tym polegało jego twierdzenie . To jednak nie było długo. że szczególnie lubił droczyć się z innymi matematykami.e. 31 W latach trzydziestych XVII wieku ukazało się francuskie tłumaczenie Arytmetyki Diofantosa. Kartezjusz obrzucił go szeregiem poniżających epitetów. Sformułował wariant tego twierdzenia. czego nauczyła się na pamięć już w gimnazjum. a angielski kolega po fachu. Tym samym Fermat. ze wzoru posiadającego nieskończoną liczbę idealnych rozwiązań uczynił ślepą uliczkę bez rozwiązania. który poświęcał wolny czas matematyce w ramach osobliwego hobby. że w nieskończonym uniwersum liczb nie istniała taka liczba całkowita. Owa logika przemawiała do jej poczucia doskonałości. nazywał go „tym przeklętym Francuzem".1) Mogła tak w nieskończoność. że nie był nawet matematykiem. Było to doprecyzowanie twierdzenia Pitagorasa i Lisbeth zdała sobie sprawę z nieskończonej liczby kombinacji. 6 = 2' x (22.Fermat utrzymywał. (x3 + y3 = z3). bawiło go rozwiązywanie łamigłówek 1 zagadek. lecz nie zadając sobie trudu. sformułowane około 500 roku p. Nagle zrozumiała treść tego. .1) 8128 = 26 x (27. W trójkącie prostokątnym kwadrat przeciwprostokąt-nej równa się sumie kwadratów przyprostokątnych. Znamienne.). I właśnie gdy Fermat badał twierdzenie Pitagorasa. iż owo twierdzenie doprowadzało matematyków do szaleństwa przez blisko 400 lat. której sześcian można by wyrazić jako sumę sześcianów dwóch innych liczb.Twierdzenie Pitagorasa (x2 + y2 = z2). stało się dla niej objawieniem. że nowe równanie zdawało się nie mieć rozwiązania w postaci liczb całkowitych. Z przyjemnością czytała o Archimedesie. i to dopiero w 1995 roku. Następnie doszła do rozdziału o Pierze de Fermacie. stawiając problemy. Zamienił kwadrat. Euklidesa i innych starożytnych matematyków. Zdawało się. na jednej z tych niewielu lekcji. biorąc pod uwagę fakt. która występuje w twierdzeniu Pitagorasa. Martinie Gardnerze i tuzinie innych klasyków matematyki.n. John Wallis. którego zagadka matematyczna. z których jedna to 2 podniesione do dowolnej potęgi. zdołał rozwiązać zagadkę. wielkie twierdzenie Fermata. Tak jak Lisbeth Salander.1) 496 = 24 x (25.1) 28 = 22 x (23. poprzez małą akademicką zmianę. w przypływie czystego geniuszu stworzył ów nieśmiertelny problem. lecz urzędnikiem państwowym. zawierające kompletne zestawienie twierdzeń z teorii liczb sformułowanych przez Pitagorasa. odnosiło się to bez wyjątku do wszystkich liczb podnoszonych do potęgi wyższej niż 2. na których była obecna. a druga to różnica między 2 podniesionym do kolejnej potęgi a 1.

że któraś z kolejnych liczb nie obali twierdzenia Fermata. Metodą prób i błędów stwierdzili. Jeśli jego zamiarem było doprowadzenie swoich kolegów do szału. wyjaśnienie tajemnic liczb zajmowało sporo czasu. Od 1637 roku ogólnie rzecz biorąc każdy szanujący się matematyk poświęcał czas. jednak zawsze znajdowała poprawną odpowiedź bez zaglądania do klucza. Matematyk powinien stanąć na podium i powiedzieć: „Jest tak a tak. W matematyce twierdzenia trzeba udowodnić. co według Ehi Carmichael było zastanawiającym wyborem dla dziewczyny w jej wieku. by go pomieścić. gdy Andrew Wiles dostarczył zbawienny dowód w roku 1995. że żaden z kolejnych problemów sformułowanych w książce nie przysporzył jej większych trudności. pokazał kolegom po fachu środkowy palec. Z wyjątkiem jednego wieczoru. Jak zwykle usadowiła się po prawej stronie. 33 ELLA CARMICHAEL postawiła przed Lisbeth Salander szklankę na kontuarze. by udowodnić twierdzenie Fermata. gdzie prezentowano rozwiązanie Andrew Wilesa. z czego ostatnich dziesięć na pełny etat. Lisbeth zawsze zamawiała tego samego drinka . Fermat. Problem w tym.jest ich przecież nieskończenie wiele .. Rzuciła okiem na zegarek i stwierdziła. wyrazić je uniwersalnym i naukowo poprawnym wzorem. Zanim pojęła zasady rządzące danym tokiem rozumowania. Przeciętna konsumpcja Lisbeth składała się z caffe latte i jednego drinka albo lokalnego piwa Carib. Właściwie nie interesowała jej odpowiedź. Trafiała z jednej ślepej uliczki w drugą. Dopisek zyskał 32 nieśmiertelną sławę w historii matematyki: Mam w istocie cudowny dowód na prawdziwość tego twierdzenia.a tym samym nie mogli być stuprocentowo pewni. Lisbeth Salander była bezgranicznie zdumiona. lecz margines jest zbyt wąski.Co do tego. to odniósł niebywały sukces. zgodzili się wkrótce i inni matematycy. Nie chciała zaglądać do klucza i dlatego ominęła fragment. przy samym końcu kontuaru i otworzyła książkę z zagadkowymi wzorami matematycznymi. . zgodnie ze swoim zwyczajem. Tak więc po przeczytaniu twierdzenia Fermata wyciągnęła kartkę papieru i zaczęła gryzmolić jakieś liczby. że tak było w istocie. która przeczyłaby twierdzeniu Fermata.. Pokolenia myślicieli ponosiły porażkę aż do chwili. iż nie mogą znaleźć liczby. nierzadko dużo czasu. Później dzień po dniu wracała do zagadki Fermata z coraz większą irytacją i zastanawiała się. Nie zdołała jednak udowodnić wzoru. gdy mężczyzna z pokoju 32 nagle wstał i udał się w stronę wyjścia. ponieważ. Za to doczytała Dimensions in Mathematics do końca i stwierdziła. myśląc. Na marginesie swojego egzemplarza Arytmetyki ów geniusz nagryzmolił równanie.rum z colą. Rozmyślał nad tą zagadką dwadzieścia pięć lat. rozwiązywała ją. że w jej przypadku nie było mowy o różowych drinkach czy idiotycznych parasolkach. by zanieść ją do pokoju. tak się upiła.". Cuius rei demonstrationem mirabilem sane detexi hanc marginis eńąuitas non caperet. jaki to „cudowny dowód" Fermat mógł mieć na myśli. że Ella musiała skorzystać z pomocy swojego pracownika. i tak nie zdołaliby sprawdzić wszystkich istniejących liczb . Zabawa polegała na samym rozwiązywaniu. Podniosła wzrok. że siedział tak bez ruchu dwie godziny i dziesięć minut. że nawet gdyby liczyli do końca świata. kiedy będąc w niezwykłym humorze. dopisując na końcu kilka linijek. Gdy ktoś dał jej do rozwiązania zagadkę.

że Lisbeth Salander nie wykazuje najmniejszej ochoty. by ją podrywano.Jakieś wieści o Matyldzie? . i postawił Lisbeth piwo. Lisbeth Salander kiwnęła głową i wzięła szklankę. Na jego korzyść przemawiało to.Wiem. ani na jego twierdzeniu.powiedziała Lis-beth Salander. a książkę nosiła ze sobą głównie dlatego. Ella Carmichaeł zamilkła.z wyjątkiem Mikaela Blomkvista. Nielicznym samotnym mężczyznom. Lecz tego wieczoru nie mogła skupić myśli ani na Fermacie. Jeszcze zanim weszła w okres dojrzewania. . Za to miała przed sobą 35 obraz doktora Forbesa. Może iść prosto na Grenadę.Opłacają edukację zdolnym dzieciom. co opowiadał jej mąż. . nie odrywając wzroku od swojej książki. Usłyszawszy nagle trochę za głośny śmiech. Negocjuje z ministerstwem edukacji budowę nowego gimnazjum w Saint George's. Z drugiej strony Chris MacAllen. którzy podjęli inicjatywę. siedzącego bez ruchu.A co to? . . . najwyraźniej rozbawioną tym. które ona po krótkim wahaniu przyjęła. obejrzały się za kobietą z pokoju 32. Treść Dimensions m Mathematics znała już na pamięć. To wspaniały człowiek. a gdy już tu dotrze.Nie martwię się. . że nie był pamiętliwy. był miejscowym zawadiaką i należały mu się niezłe baty. trzeźwy. to nie taki doktor. który bije żonę . wymieniali grzeczne pozdrowienia.Często macie tu huragany? 34 . Najczęściej nas omijają -w przeciwnym razie wyspy już by nie było. .Doktor Forbes? To Amerykanie z Austin. Ella Carmichaeł wypowiedziała słowo „Amerykanie" z pewnym niesmakiem.Wszystko w porządku? . zdała sobie sprawę. spotykając się przypadkowo w barze. Jest tutaj w związku z Fundacją Santa Maria.zapytała Ella. a w jednym przypadku nawet niezbyt grzecznie.Kiedy będzie wiadomo? . To może być naprawdę paskudny weekend.Kim oni są? . że to Amerykanie. po tym jak cały wieczór naprzykrzał się Lisbeth Salander. z Teksasu. Co tu robią? To lekarz? . lecz zdecydowanie podziękowała. po czym odeszła na drugi koniec kontuaru podać piwo gościom.Stwierdziła również. posłała Lisbeth ostre spojrzenie. w chwili słabości. któremu podziękowała obcesowo. Lisbeth siedziała przy barze kolejne dziesięć minut. . .Przychodzą i odchodzą. grzecznie. ze wzrokiem utkwionym w jednym punkcie na wodzie The Carenage. przez co odróżnia się od kolegów i koleżanek z klasy.Wciąż zmierza w naszym kierunku. że stanowiła dla niej widomy łącznik z Fer-matem.Nie. Później. że dziwnym sposobem potknął się i wpadł do basenu.Wspaniały człowiek. . że ma fotograficzną pamięć. Nigdy nikomu się do tego nie przyznała . . postanowi skręcić na północ.Właściwie dopiero jak przejdzie. jakby stała się talizmanem. Ale nie musisz się martwić. Wrócił następnego wieczoru. Ella nie była zbyt poruszona faktem.

Po godzinie przerobili cały kolejny rozdział ćwiczeń. Pracując jako researcherka dla Dragana Armanskiego z Milton Security. poszła do swojego pokoju i włączyła PowerBooka. Tak jak ona studiował książkę o matematyce . pogrążyła się w lekturze. albo może astronautą. Patrzył na nią z nabożnym szacunkiem. Wasp. 500 dolców dla tego. Konwersacja miała również znaczenie zawodowe. Przyglądała mu się w ciszy. a on sam w baraku. Szybko zredagowała maila na adres plague_xyz_666@hotmail. Co dziwne. gdy nadszedł i usiadł zaledwie kilka metrów dalej. mieszkają w Austin. Czyta! w skupieniu. był niemal tak samo chudy jak Lisbeth Salander i równie niski. zaszyfrowała maila kluczem Plague i nacisnęła „Wyślij". minęła drogę do Saint George's i zapukała do drzwi baraku za The Coconut. że jego matka mieszka w Toronto. Nie była to zwyczajna sytuacja. potem usiadła w cieniu palm i obserwowała dzieci grające w piłkę nożną nad samą wodą. Teksas. Rzadko nawiązywała rozmowy z innymi ludźmi dla samego tylko rozmawiania.miał trzy starsze siostry. a Lisbeth przystępnie wytłumaczyła mu tajniki opisanych tam operacji matematycznych. by zdobyć informacje. w dzień po przeprowadzce na Grand Anse. Lisbeth poznała George'a Blanda w pierwszym tygodniu swojego pobytu na Grenadzie. Po dwóch minutach wskazała zasadniczy błąd w jego wyliczeniu. Otworzywszy Dimensions in Mathematics. . O surfowaniu w internecie nie było mowy. które zawsze prowadziły do jednego: grzebania w jej. Za to nie znosiła rozmów prywatnych. Był najmłodszym z czworga rodzeństwa . Zamierzał zostać lekarzem albo adwokatem. zamknęła drzwi na klucz i bez pośpiechu przeszła plażą czterysta metrów. osobistych sprawach. Po trzydziestu minutach rozwiązała jego zadania domowe. czy to skomplikowane zadania. George Bland miał szesnaście lat i był uczniem. który podłączała do swojej komórki Panasonic. Ile masz lat? . że jej przeszkodził i już miał odejść. jak twierdziła.Basics 4. Nie chodziło tu o nieśmiałość. Dopiero gdy po pięciu minutach Lisbeth chrząknęła. Algebra. dzięki czemu mogła wysyłać i odbierać pocztę. Potrzebuję informacji: dr Forbes z Fundacji Santa Maria i jego żona. ojciec w Grenville po drugiej stronie wyspy. czarnych spodniach i białej koszuli. gdy zapytała. dalej na plaży. Chudy czarny chłopak w sandałach.Kogo? Podobają ci się obrazy Carla Larssona? . W końcu zamknęła książkę.Zgadnij.Nie potrafiła wytłumaczyć. zauważył jej obecność i zerwał się z miejsca. Lubisz Britney Spears? . spojrzawszy na zegarek. Potem. Dla niej rozmowa miała znaczenie praktyczne. Jesteś lesbijką? -A co cię to obchodzi. jakby w panice. a potem zaczął gryzmolić coś w zeszycie ćwiczeń. George Bland był niezgrabny i niepewny siebie.Nigdy się nad tym nie zastanawiałam.com. sprawiał wrażenie samotnego. jednak Lisbeth miała w laptopie wbudowany modem.] Załączyła swój publiczny klucz PGP. [Brak łącza. Po dwóch godzinach powiedział. Przeprosił za to. Lisbeth Salander uważała jego towarzystwo za przedziwnie relaksujące. 36 Tak jak ona otworzy! książkę i pogrążył się w lekturze. gdzie znajdę aptekę albo ile kosztuje pokój. Wyłączyła komputer. że coś jest nie tak. że jest chwilę po wpół do ósmej wieczorem. stwierdziła. dlaczego nagle poczuła. Hotel nie dysponował łączem szerokopasmowym. najwyraźniej nie zauważając jej obecności. Tak jak ona. Spacerowała po plaży. kto zrobi research. ale uprzejmy i starał się prowadzić inteligentną konwersację. nie konkurując z Lisbeth ani nie szperając w jej życiu prywatnym. bez problemu wdawała się w długie rozmowy.

szafkę na ubrania i pościel. ruszyli w drogę. że gdy tak razem spacerują. on spędzał popołudnia aż do zachodu słońca na plaży. Odważnie zaproponował jej nawet skręta z miejscowyn narkotykiem. Jed/ne oświetlenie stanowiła lampa biurowa z kablem pociągniętym do The Coconut. czym wydawał się zaskoczony. jak zabrać się do dzieła. by zauważyć. co myślą o niej inni. że jest nieśmiały. że życie stało się bardziej interesujące. kiedy pokazała się komuś nago po operacji w Gmui.on bez wątpienia rozumiał jej sygnały. dwa krzesła. Lisbeth stwierdziła. który by miał możliwość porównania. Nie spotykali się za dnia. Z drugiej strony nie wyglądał na takiego. George BUnd był doskonałym debiutem dla jej nowego ja. a on wskazał jej barak. że bogini matematyki zstąpiła na Grand AnseBeach i był najwyraźniej zadowolony. Ale już następnego dnia znów spotkała go na plaży i naprawdę poczuła. Zazwyczaj w ogóle nie przejmowała .ię tym. jak się zachować. Nie planowała. Był to pie-wszy raz. że znajdzie sobie na Grenadzie nastoletniego kochanka. że jej obecność wywarłć na nim wrażenie i nie wiedział za bardzo. LISBETH SALANDER wyszła od George'a Blanda chwilę po drugiej w nocy. Czuła w sobie ciepło i spacerowała wzdłuż plaży zamiast obrać drogę do Keys Hotel. Szli bez pośpiechu w stronę hotelu. gdy słońce zbliżało się do linii horyzontu. i zapaliła lampę. składającą się z ryżu i warzyw podanych na plastikowych talerzach. gdy 38 nieporadnie zaczął ją dotykać. dlaczego nagle poczuła się tak niepewnie. Dało to początek męczącym podchodom . Opuściła szpital z uczuciem lekkiej paniki. Lisbeth zrozumiała. że pozwoli mu się uwieść. lecz nie miał pojęcia. zanim zdała sobie sprawę. Uważnie śledziła jego reakcje. że jej piersi wydały mu się zupełnie naturalne. zdecydowanym ruchem pchnęła go na łóżko i rozebtała się. Sweet sixteen. Czaił się i czaił. i zaczęła się zastanawiać. Pod wpływem impulsu postanowiła.zapytała. że absolutnie nikt się na nią nie gapi. a wieczorami siedział sam w swoim baraku. który stanowił jego mieszkanie studenckie. Dopiero dużo później tego wieczora odprężyła się i stwierdziła. wyglądają jak para nastolatków. łóżko. Otworzył drzwi i uśmiechnął się do niej zachwycony. Funkcję kuchenki pełnił palnik turystyczny. . na co również się zgodziła. że ten niezdarny chłopak stanowi przyjemne towarzystwo. Gdy wreszcie (po pewnych zachętach) zdołał rozpiąć jej stanik. Lisbeth nie musiała się wysilać. George Bland zaprosił Lisbeth na kolację. nie zamierzała wracać.Masz ochotę na towarzystwo? . która uczyła go matematyki i erotyki. . barak mieścił rozklekotam stół.37 zdawał się akceptować fakt. To był impuls i gdy wychodziła od niego tamtej nocy. Jego mie. Lis-beth przyjęli zaproszenie. Po kilku godzinach m plaży.zkanie było bardzo skromne. aż wreszcie straciła cierpliwość. i spytał zakłopotany czy mógłby ją zaprosić na herbatę. Dłuższą chwilę trwało. natychmiast zgasił lampkę przy łóżku i dopiero potem sam się rozebrał. Podczas siedmiu tygodni spędzonych na Grenadzie George Bland był stałym punktem jej rzeczywistości. Spotkał kobietę. On prawdopodobnie uważał. że zechciała z nim posiedzieć i dotrzymać mu towarzystwa.

Wyszła na balkon. Po dwóch minutach przerwała obserwację i wróciła do hotelu. tuż przy linii wody zobaczyła na plaży niewyraźną sylwetkę. Prawie dotarła do hotelu. co by zrobił. nie potrzebuję eskorty. uważała Lis-beth Salander. gdy zdała sobie sprawę. Palił papierosa. obserwując podłoże. Jednak 39 teraz skłonna była przyznać. po czym mężczyzna nagle się odwrócił i żwawym krokiem podążył do hotelowego wejścia od strony plaży i zniknął. . Powoli zatoczyła półkole. Cała ta pantomima trwała dwadzieścia minut. Pierwszy raz widziała tu człowieka po zapadnięciu zmroku. wychyliła się za balustradę i zerknęła na balkon swojego sąsiada. Był to czcigodny doktor Forbes z pokoju 32. Lisbeth spojrzała w górę i tuż nad horyzontem rozpoznała Regulusa w gwiazdozbiorze Lwa. a on często stanowczo się sprzeciwiał. gdyby nagle została napadnięta. adwokat. W pewnej odległości. Lisbeth Salander zazwyczaj wysłuchiwała jego wywodów. którym porządny młotek nie mógłby zaradzić. Rozdział 2 Piątek 17 grudnia NILS ERIK BJURMAN. Było cicho i spokojnie. gdy nagle stanęła jak wryta. Mężczyzna nad wodą chodził powoli tam i z powrotem. w ciemności. George'a Blanda również nie było nigdzie widać. wyciągnęła bibułkę i skręciła jointa z zapasów. Lisbeth odczekała kilka minut. nim zeszła na miejsce. po czym ucinała dyskusję zwięzłym "nie . jakby badał piasek. że George Bland podąża jakieś sto metrów za nią. dlatego udawała. by zawrócić. świadoma. Chodzę tam. Po chwili wzięła torebkę. Patrzył. że idzie za nią. strasznie się zdenerwowała. że jego obowiązkiem jest ją odprowadzić. jak mijają kawiarnię zwartym strumieniem. jakieś kamienie i muszelki. Za pierwszym razem. dokąd chcę i kiedy chcę. Lisbeth w świetle księżyca bez trudu rozpoznała mężczyznę.kobieta. Kilkoma krokami przeszła szybko na bok i stanęła bez ruchu pod drzewami. odstawił kubek z kawą i spoglądał na przechodniów po drugiej stronie witryny Cafe Hedon przy Stureplan. Jej zmysły pracowały na najwyższych obrotach. iż nie widzi. Tego 40 wieczora awantury najwyraźniej już się skończyły. Nigdy nie została u niego na noc. I-nie. i upierał się. Gdy odwróciła głowę. End of discussion.Szła sama. Usiadła w fotelu na balkonie i patrzyła na ciemne wody Morza Karaibskiego. Mimo że dzieliło ich co najmniej sto metrów. paląc i rozmyślając. Była pełnia. Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń. Widziała tylko piasek. lat pięćdziesiąt pięć. a niebo skrzyło się gwiazdami. w które zaopatrzył ją George Bland. który zakupiła w sklepie żelaznym Maclntyre'a i trzymała w zewnętrznej kieszeni torebki. Co jakiś czas przystawał i pochylał się. by ona .szła po ciemku do hotelu. że jego instynkt obrońcy miał pewien urok. jak za nią podąża. lecz nie obserwował nikogo z osobna. Zastanawiała się. i to całkiem sama . Sama zamierzała zrobić użytek z młotka. dopiero gdy ona wejdzie do hotelu. Zawsze tak robił. Zwłaszcza że przeważnie było już bardzo późno. gdzie spacerował doktor Forbes.

że Lisbeth Salander w wieku siedemnastu lat prawdopodobnie świadczyła płatne usługi seksualne. Pracownik socjalny napisał w raporcie. Policjanci zatrzymali radiowóz i przeszukali parę: dziewczyna nie chciała odpowiadać na pytania. Wiedział. Często o niej myślał. Nie był to też gwałt na niewinnym dziecku . na ponad dwudziestocentymetrowym kwadracie skóry na brzuchu. Nie było żadnego ryzyka. że zrobił źle. Z RACJONALNEGO PUNKTU widzenia mecenas Nils Bjurman wiedział. która stękała i jęczała. gdyby przyszło jej do głowy protestować. problem w tym. a jej życiorys czynił ją osobą całkowicie niewiarygodną. Miał kontrolę nad jej życiem . zaczął o niej fantazjować. Temu nie można się oprzeć. ale o wyglądzie dziecka. gdy ujrzał Lisbeth Salander po raz pierwszy. by udzielić jakichkolwiek sensownych wyjaśnień. było to jednak równie 44 . mogła wręcz zostać uznana za rozwiązłą. Nilsowi Bjurmanowi przydzielono obowiązki opiekuna prawnego. korzystał z usług prostytutek. wydana na jego łaskę. Nie potrafił tego wytłumaczyć. rozwiązła. Była idealną zabawką . co w społeczeństwie nie było ani akceptowane. tuż nad genitaliami. który pozostawił na jego ciele niedające się wymazać ślady. Wcześniej nawet nie brał pod uwagę możliwości zbliżenia się do kogokolwiek. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM.według akt miała wiele doświadczeń seksualnych. że zrobił coś. społecznie nieprzystosowana.mógł nią dysponować. odgrywała rolę. Aż się w nim zagotowało. którego nie sposób źle zrozumieć ani łatwo się pozbyć: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. Prawo. Ow raport powstał.Pomyślał o Lisbeth Salander. W opinii mecenasa Bjurmana wniosek był jasny: Lisbeth Salander to dziwka z nizin społecznych. Nawet gdyby złożyła skargę w Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Przejęła władzę i upokorzyła go. Lisbeth Salander go zrujnowała. w grudniu przed dwoma laty. i dobrze płacił. Lisbeth Salander została uznana za niepoczytalną przez sąd rejonowy w Sztokholmie. Wiedział również. Okaleczyła w sposób. a zboczeniec był zbyt pijany. Pierwszy raz wykorzystał własną klientkę. zasady. Był dyskretny i ostrożny. Była ubezwłasnowolniona. Od chwili. że kupował usługę od kobiety.dorosła.w pełni dojrzała. z kim łączyły go stosunki zawodowe. że jego postępowania nie dałoby się usprawiedliwić na gruncie prawnym. ani dozwolone. By dać ujście swoim szczególnym upodobaniom seksualnym. 43 Z emocjonalnego punktu widzenia powyższa wiedza była bez znaczenia. Nigdy nie zapomni tej chwili. co stawiało ją w sytuacji bezpośredniej zależności od niego. gdy jeden z patroli policyjnych zauważył znanego w okolicy zboczeńca w towarzystwie młodej dziewczyny. Miał nad nią władzę. pobiła i wytatuowała przesłanie. on i tak z racji swojej wiarygodności i pozycji mógł ją potraktować jak oszustkę. Już gdy spotkał ją pierwszy raz. siedzących na ławce w parku Tantolunden. Skuła go w jego własnym łóżku. moralność i poczucie odpowiedzialności nie miały absolutnie żadnego znaczenia. A dokładniej. Przedziwna dziewczyna . ale ona aż się o to prosiła. nie potrafił się jej oprzeć.

Dopiero po dwóch tygodniach załatwił zwolnienie lekarskie. Pozbawiona ochrony. że skuteczne byłoby jedynie kilka przeszczepów skóry. Terapia droga i długotrwała. Twarz miała bladą i bez wyrazu.nieautentyczne jak „dzieła sztuki" sprzedawane na targowisku Hótorget. Zachował jedynie kilka przedsiębiorstw.powiedziała wreszcie. odwoływaniem spotkań i odpowiadaniem na pytania zirytowanych klientów. mecenasie Bjurman . kiedy będzie się tego najmniej spodziewał. Każdy raport drażnił i przypominał mu o jej istnieniu. nie odpowiadał na telefony i nie chciał kontaktować się ze stałymi klientami. W trakcie minionych prawie dwóch lat życie Nilsa Bjur-mana zmieniło się diametralnie. gdzie zasięgnął opinii lekarza co do najlepszej metody usunięcia tatuażu. Dopiero gdy nastało lato. w których odpowiadał za finansowo-prawną część korespondencji. wrócił do biura. że tym razem cię obudziłam. więc i to było tylko zabawą. że Lisbeth Salander stoi w nogach łóżka.Przepraszam. który nagle zmaterializował się w jego sypialni.co miesiąc sporządzał bilans jej finansów i raport dla Komisji Nadzoru Kuratorskiego.niezdolny myśleć ani działać. zabrała również zapasowe klucze do biura i mieszkania. . obudził się nagle o trzeciej bez wyraźnej przyczyny. Pewnej nocy w połowie stycznia.jeśli kiedykolwiek zastanie go w łóżku z kobietą. Jej groźba była jednoznaczna . Nieomal unicestwiła. Upokorzyła go. Robił to. dokumentujący. Tatuaż był duży a igły wprowadzane zbyt głęboko. Jego asystent musiał zająć się bieżącą korespondencją. Jednak nie miał wyboru. jak ją gwałcił. Po nocnej wizycie Lisbeth Salander przez pewien czas był jak sparaliżowany .Dzień dobry. Jedyną aktywną klientką. Uprawiając seks z żoną. na co ona się godziła. Zrobił selekcję klientów i większość z nich przekazał swoim kolegom po fachu. że Lisbeth absolutnie nie potrzebuje opiekuna prawnego. zupełnie bezbronną. Tamtej nocy. widząc. Zaatakowała z taką siłą i stanowczością. Powiedziała. Podczas minionych dwóch lat spotkał Lisbeth Salander tylko raz. Nie miała rodziny ani przyjaciół. Lekarz uznał więc. Lisbeth Salander była idealna. starał się nad nią dominować. była Lisbeth Salander . lecz nie musiał się angażować osobiście. . . Była jak duch. dokumentującą. czego zażądała . Aż ni stąd. Przez dziesięć następnych miesięcy niemal zaczął wierzyć. Okazja czyni złodzieja. Była prawdziwą ofiarą. Zamknął się w domu na klucz.każdy raport był najczystszą fikcją. ujawni półtoragodzinny film. że były to czcze pogróżki. Lekarz ze zdumieniem zbadał jego oszpecone podbrzusze i zaproponował terapię. Każdego dnia był zmuszony oglądać swoje ciało w lustrze na drzwiach od łazienki. że go obserwuje i złoży mu wizytę. Zapalił lampę na nocnym stoliku i prawie zawył z przerażenia. gdy go napadła i zawładnęła jego życiem. lecz nie odważył się wymienić zamków. 45 BJURMAN SPĘDZIŁ lato i jesień na bezproduktywnym rozmyślaniu. w czasach kiedy jeszcze był żonaty. ni zowąd zrujnowała go. by go usunąć za pomocą zabiegów laserowych. Umówił się na wizytę w klinice chirurgii plastycznej pod Marsylią. jaka mu pozostała. Zadała mu cierpienie. blisko rok temu. W końcu je usunął. W grudniu wziął się wreszcie w garść i zaplanował wakacje we Francji. W ręku trzymała ten swój przeklęty paralizator. o jakie jej nie podejrzewał.

To właśnie w tym momencie zaczął nienawidzić Lisbeth Salander z mocą. aż zabraknie jej tchu. Nie było tu miejsca na wątpliwości czy negocjacje. ujawnię film.Dobry Boże. a tym samym odsunąć od siebie niebezpieczeństwo. . W następnej sekundzie już jej nie było. 47 Wierzył jej. Tak jakby nawiedził go duch. gdy przekręcała klucz. co mógł zrobić. będziesz mógł robić. Czekała. Ale tym razem na czole. Chrząknął i otworzył usta. że zmusi ją. Usłyszał tylko zgrzyt drzwi wejściowych. Wkrótce wyjadę na dłuższy czas. posyłając mu złowrogie spojrzenie. to odwołać się do jej wspaniałomyślności. czy blefuje. jak dobrze się czuję. Wyobrażał sobie jej śmierć.Muszę coś powiedzieć . Będzie bezlitosny. Jak się dowiedziała. zabiję cię. co powiedziałam rok temu. napisz do mnie na ten adres.. Ale póki co twoja noga nie postanie więcej w tej klinice w Marsylii. Ale jeśli będziesz grzeczny. gdy ona się pojawi.Milcz. że w istocie nie ma nic na swoją obronę. by ją poruszyć. W przypadku mojej nagłej śmierci film i tak zostanie ujawniony. Chciał ją zmieść z powierzchni ziemi.odezwał się słabym głosem. co jej powie. co zrobił. gdy zostawię cię w spokoju. .To. Chciał wyrwać jej oczy z oczodołów. zrobię ci nowy tatuaż. Jeśli znowu mnie tkniesz. że położy dłonie na jej szyi i będzie dusił. póki nie spuścił wzroku. Zmusza mnie. Zdał sobie sprawę. Nigdy ci nie wybaczę.Słuchaj uważnie: jesteś szują. Wyobrażał sobie. Przerwała mu gestem. Jedyne. to była tu już wcześniej? Kiedy spałem? Nie mógł stwierdzić. bym się przed nią czołgał. -Chcę cię prosić o wybaczenie.Jeśli Komisja Nadzoru Kuratorskiego będzie chciała się ze mną skontaktować albo z jakiegoś powodu moja obecność będzie konieczna. Zacisnął zęby. że działał w stanie chwilowej niepoczytalności. 46 Wyjęta z kieszeni kurtki kartkę złożoną na pół i rzuciła ją na brzeg łóżka. Za to przez wiele miesięcy planował. Był gotów się poniżyć. że. wciąż cię obowiązuje. kiedy decyzja o moim ubezwłasnowolnieniu zostanie cofnięta. A ty dalej będziesz pisał co miesiąc raporty o tym. Słuchała wyczekująco jego niespodziewanego błagania. zostawię cię w spokoju tego dnia. spróbowałby ją przekonać. jakie dla niego stanowiła. Jeśli spróbujesz się ze rnną skontaktować w jakikolwiek inny sposób niż ten. Jeśli tam pojedziesz i rozpoczniesz terapię. . ujawnię film. że przekaże film władzom.Obudziłam cię z jednego tylko powodu. Nie chcę słuchać twojego głosu. . . by na kolanach błagała o łaskę. że żałuje i chce zadośćuczynić za to. co ci się podoba. która zapłonęła w jego duszy niczym rozżarzona do czerwoności stal i zmieniła jego życie w obsesyjną żądzę zniszczenia tej dziewczyny. Gdyby tylko pozwoliła mu mówić. ..I jeszcze jedno. Kurwa mać. który ustaliłam.Zrozumiałem. Marzył o tym. Od tego dnia. Nigdy nie odważył się z nią skontaktować. . ... bo zagroziła. Zrozumiałeś? Kiwnął głową. Jeśli popeł nisz błąd. ale zamiast przesyłać kopie do mnie do domu. a serce z piersi. . Wreszcie pochyliła się nad ramą łóżka. będziesz je przesyłał na adres na hotmailu.

odpowiedział Mikael. a z nią nie wytrzymam. Jeśli miał ją zniszczyć. by postrzegano je jako jego zaufanych i bliskich przyjaciół. Idziemy do teatru. że odnalazł stan przedziwnej równowagi duchowej. .Dziewczyna ma siedemnaście lat. ładnie! . od których czuć papierosy . Nie byli to jego koledzy z branży medialnej . . Eriki Berger.Gdybym był dwadzieścia lat młodszy. .Myślałam. Erika nie znosiła dymu tytoniowego i spojrzała na niego umęczonym wzrokiem. 49 Mikael Blomkvist odchyli! się na krześle i strzepnął popiół z papierosa. . z którymi wcześniej nie witał się nawet uściskiem dłoni. W zeszłym roku otrzymywał zaproszenia na przyjęcia i imprezy od najbardziej nieprawdopodobnych osób. . że zachowasz się jak dżentelmen.No problem. Mikael powiesił kurtkę na oparciu krzesła. odwzajemniając uśmiech. całus na powitanie od osób. .No. Tego dnia przestał wyobrażać sobie jej śmierć. uśmiechając się uroczo. MIKAEL BLOMKVIST minął w odległości niecałych dwóch metrów odwróconego tyłem mecenasa Bjurmana. że ludzie ci wysyłali zaproszenia. MIKAEL BLOMKVIST nie przeoczył faktu.Przestanę uprawiać seks z facetami. Wciąż miał obsesję na punkcie Lisbeth Salander i w każdej nieprzespanej minucie koncentrował się na jej istnieniu.Chwilowy powrót. a teraz chciały. Mikael wydmuchiwał dym z dala od niej. Jeszcze trochę. przyjaciółka Eriki z dzieciństwa. Jest w redakcji od dwóch tygodni. .Wczoraj o wpół do jedenastej wieczorem zadzwoniła do mnie domofonem i chciała wpaść z butelką wina. że znów zaczął racjonalnie myśleć. Są inne dziewczyny. ani Erika nigdy nie słyszeli o Nilsie Bjurmanie i nie zwrócili na niego uwagi. że może cię poznać. mniej wymagające -stwierdził Mikael. a zostało jej osiem. -Nie przypominaj mi. Było jasne. . tego dnia zaczął ją planować. że znów zaczyna funkcjonować.Też mi ładnie . Ja niedługo skończę czterdzieści pięć. że wodzi za tobą pożądliwym wzrokiem. Ani on. delikatnie mówiąc. Rzecz jasna oczekuję. . . Jednak odkrył. Erika Berger przewróciła oczami.powiedziała.ich już znał i łączyły . żeby zrobić miejsce na kawę. Jego życie zyskało nowy cel. ponieważ chcieli go wciągnąć do kręgu swoich znajomych. To córka którejś z twoich przyjaciółek. ona ma siedemnaście lat. że rzuciłeś. pewnie nie zwlekałbym ani sekundy Ale daj spokój. . . w Café Hedon. 48 Erika zmarszczyła nos i przesunęła na bok popielniczkę. musiał przejąć władzę nad swoim umysłem. niosąc dwie filiżanki z gorącą caffe latte do stolika redaktor naczelnej. Charlie to Charlotta Rosenberg. To coś w rodzaju kultu idola. a intelekt dziesięciolatki.Paradoksalnie.Zauważyłam. przesunął popielniczkę na swoją stronę stołu i zapalił papierosa. Jesteśmy w tym samym wieku.Więc o co chodzi? Za dwadzieścia minut spotykam się z Charlie.Po prostu imponuje jej fakt. że dzięki aferze Wennerstróma zyskał osobliwy status gwiazdy. w tym właśnie momencie poczuł również.Przeszkadza mi nasza praktykantka.

Weszło mu już w nawyk udzielanie odpowiedzi w rodzaju: „Bardzo mi przyjemnie. że ma w sobie coś. a równie chętnie zamawiał piwo o niskiej zawartości alkoholu. co sądziło wielu spośród jego znajomych. Pewien znajomy skontaktował się z nim zaniepokojony. Barek w jego mieszkaniu zawierał wódkę i kilka butelek single malt. od czego to zależało. Zaproszenia i zapytania w związku z taką czy inną imprezą zasypywały go przez cały miniony rok. Pójście z nim do łóżka nie było kłopotliwe. co powodowało kolejne plotki. co wzbudza zainteresowanie kobiet. podrywał bez opamiętania i wykorzystywał popularność.choć i takie się zdarzały. Sam nie był pewien. która śpiewała w zespole rockowym. 51 Ta późna sława zwiększyła jego powodzenie u kobiet w sposób.lecz tak zwani ludzie kultury. że jakiś sławny aktor amerykański trafił do kliniki z powodu tego typu przypadłości. że przeskakiwał z łóżka do łóżka. Mikael nigdy nie był podrywaczem. jak (według Mikaela) powinno być. a jednocześnie daje poczucie bezpieczeństwa i potrafi sprawić. ale nigdy nie uważał się za bardzo atrakcyjnego. Do ciemnych stron gwiazdorstwa należała również narastająca fala plotek. że Mikael byt singlem i miewał krótkotrwałe związki i romanse. Przez ostatni rok uzupełniono je 0 stwierdzenia. że utrzymywał je jednocześnie. co jednak najczęściej nie dawało mu satysfakcji. Najlepsze związki miał z osobami.byli przyja-Clółmi i ciągnęło ich do siebie. Erika Berger mówiła mu. albo złe stosunki . z którymi lądował w łóżku. 50 I O tym. wiedziano zarówno w kręgu jego znajomych. którego ledwie znał. Wiedział.przeciwnie: erotyczna przyjemność bez zobowiązań. Alkoholu używał częściej. że jest chętny. W najlepszym razie dawał znać. Pewien dziennikarz. Wbrew temu. czy nie powinien poszukać pomocy w związku ze swoim uzależnieniem od seksu. by w jego towarzystwie kobiety czuły się swobodnie. że emanuje z niego pewność siebie. W pubie rzadko pił więcej niż jedno mocne piwo. Pytanie to spowodowała wiadomość. Za to często słyszał. które dobrze znał i lubił. Nieprzypadkowo więc nawiązał Przed dwudziestu laty romans z Eriką Berger . jak i poza nim. Mikael rzeczywiście miał wiele przelotnych związków 1 zdarzało się. Mikael Blomkvist jako gość na releaseparty czy na prywatnej kolacji oznaczał dla gospodarza prestiż. że nieźle wygląda. aktorzy. Czyli tak. ale zawsze pozwalał kobiecie przejąć 'nicjatywę.go z nimi albo dobre. choć upijanie się zdarzało mu się sporadycznie w związku z jakąś kolacją czy imprezą. że młode kobiety pod wpływem impulsu składały mu propozycje w najbardziej ni( oczekiwanych sytuacjach. zapytał wręcz przy jakiejś okazji. że Mikael szukał pomocy w klinice odwykowej. który wydał mu się dziwaczny i niepojęty Największym zaskoczeniem był fakt. przeciętni felietoniści i drugorzędne gwiazdy. niebezpieczne ani skomplikowane . . rzadko były anonimowymi one night stands . W rzeczywistości jego doświadczenia z narkotykami od wczesnej młodości obejmowały w sumie kilka jointów i ten raz. kiedy przed ponad piętnastoma laty spróbował kokainy razem z pewną dziewczyną z Holandii. ale niestety mam inne zobowiązania". Jego wieloletni romans z Eriką Berger zawsze był przedmiotem najróżniejszych spekulacji. Kobiety. które dostał w prezencie i otwierał bardzo rzadko. Seks był często naturalnym następstwem. żeby przelecieć po kolei wszystkie klientki sztokholmskich pubów. usłyszawszy pogłoskę.

że nie daję się złapać na jej przynętę. Nie rozpoznałby go jednak.OK.Fascynowały go kobiety zupełnie innego rodzaju niż pełne entuzjazmu nastoletnie panny w coraz krótszych minispódniczkach i o pięknie wymodelowanych sylwetkach.Mikael. jesteś molestowany w miejscu pracy.Nie . Zaczynam się niepokoić. . Był zupełnie nieświadomy' że istnieje jakiś związek między redakcją „Millennium" a Lisbeth Salander. iż jej zainteresowanie dziennikarstwem było raczej nikłe poza tym. ale. Mikael przywitał się grzecznie z siedemnastolatką i niemal od razu stwierdził. żebym coś z tym zrobiła? . .Get her offmy back. rozumiem twój problem. . co jeszcze może wywinąć. . . 53 . a w kilku przypadkach znacznie starsze i bardziej doświadczone. W młodości często miewał starsze partnerki. też to kiedyś przeżyłam. 52 _ Sorry. by wiedzieć.Nie mam wyboru. NILS BJURMAN. . a nawet gdyby to i tak by nie zareagował.Ricky. Erika Berger roześmiała się nagle. co roku mieli wielu praktykantów.Nie wpuściłem jej. Między innymi to było powodem pospiesznie umówionego spotkania z Eriką Berger. iż nie przegapiła żadnej okazji do bliższego z nim kontaktu.Mikael. że była na imprezie u znajomego w pobliżu i starała się.Nic nie mów. ale poszła. Porozmawiam z nią.Z butelką wina. Ona jest cholernie świadoma. ale jesteś w błędzie.. W sumie nic nadzwyczajnego. Jej zachowanie wydaje się jakieś skrzywione i dziewczyna chyba jest już zirytowana. . Ja z nią porozmawiam. różnice wieku zaczęły się wyrównywać. Redakcja „Millennium" przyjęła praktykantkę z liceum o profilu medioznawczym w ramach przysługi dla jednej ze znajomych Eriki. . Erika Berger zastanawiała się przez chwilę. którzy oglądali telewizję albo czytali popołudniówki przez ostatni rok. które zrobią ze mnie obleśnego dziada w rodzaju Micka Jag-gera uganiającego się za świeżyzną. . a nie kochanka.Jak to przyjęła? . . Za nic w świecie nie chcę jej zranić ani zawstydzić. . . a jest po prostu za młoda. Udawał. słyszał 0 Mikaelu Blomkviście.Czy chcesz. Ale ona jest tak subtelna jak klacz w okresie rui. zakochała się w tobie. podobnie jak wszyscy. jak to się okazuje. Powiedziała. Więc przyszła do ciebie wczoraj wieczorem. A ja nie potrzebuję nowych plotek. Romans z dwudziestopięcioletnią Lisbeth Salander oznaczał wyraźną zmianę. Skłamałem. . że nie zauważa aż nadto widocznych zalotów.Mój drogi. Było to po prostu męczące.powiedziała. żeby jej wizyta wyglądała na przypadek.. że „chciała pokazać się w telewizji" i że (jak podejrzewał Mikael) praktyka w „Millennium" najwyraźniej wiązała się z kwestią prestiżu. Szybko sobie uświadomił.Cholernie się wkurzyła. czego szuka. -Nie wiem. albo wywalę ją z redakcji. co jednak zaowocowało tylko tym. Albo z tym skończy. to naprawdę męczące.Ona szuka przyjaciela. W poniedziałek zamierzam przeprowadzić z nią poważną rozmowę. jak to się okazuje. że przyszła nie w porę i że jest u mnie kobieta.Co jej powiedziałeś? . że zdwoiła swoje wysiłki. Jednak w miarę jak sam się starzał.

Pozwoliła mu się zgwałcić. wykorzystanie osoby pozostającej w stosunku zależności i brutalne pobicie. Bjurman zaczął powoli analizować swoje położenie i rozmyślał. by zwracał uwagę na otoczenie. Prowokowała go. Gdyby prokuratura kiedykolwiek się o nim dowiedziała albo. że ona cały czas prowadziła grę. W tym tkwiło sedno problemu. kariery i wolności. co zrobić. warunkiem było. . od najwcześniejszych notatek ze szkoły podstawowej. Był jedną z niewielu osób. Nie zrozumieliby. które znały jej najgłębsze tajemnice. gdy w podnieceniu przycisnął jej poduszkę do twarzy. że nie ma żadnych kopii.i skonsultował z nim jej stan. co gorsza. który szczegółowo ukazywał. że ona w rzeczywistości wyreżyserowała przedstawienie. oszacował. Pewna kobieta w ośrodku pomocy społecznej wręcz pochwaliła go za tak nieprzeciętne zaangażowanie w dążeniu do zapoznania się z wszelkimi aspektami życia Lisbeth Salander. To jej wina. byłby to koniec jego życia. żeby postawić zarzut usiłowania zabójstwa. Lódermana psychiatrę.Poza tym za bardzo zajmowały go własne myśli. Zaplanowała. że taka wiedźma jak Lisbeth Salander z biegiem lat zdążyła narobić sobie wielu wrogów. Kartoteka. a by ją udusił. Jako jej prawny opiekun nie miał żadnych problemów z przebrnięciem przez tajemnicę lekarską chroniącą jej dane. Gdy jego paraliż intelektualny wreszcie ustąpił. decyzja sądu rejonowego o ubezwłasnowolnieniu i sprawozdanie finansowe za poprzedni rok.. Potem zaczął systematycznie zbierać informacje o przeszłości Lisbeth Salander. w jaką zaopatrzyła go Komisja Nadzoru Kuratorskiego. była krótka i przeglądowa dobre piętnaście stron. Otrzymał gruntowną analizę przypadku Lisbeth Salander. że powinien dostać jakieś sześć lat więzienia. który po osiemnastych urodzinach Lisbeth Salander zalecał hospitalizację . Czytał kartotekę raz za razem. Nie pozostawiał on miejsca na jakiekolwiek wątpliwości. akta policji i protokoły sądowe. Widział ten film. Wszyscy byli pomocni. szczegół po szczególe. Nigdy by nie zrozumieli. które dawały obraz jej dorosłego życia. W odróżnieniu od wszystkich. gdy zgodził się pełnić funkcję opiekuna prawnego Lisbeth Salander. Żałował. Byl jedną z niewielu osób w Szwecji. Jako adwokat dobrze wiedział. jak ją zgwałcił. Znając wyroki za brutalny gwałt. żeby unicestwić Lisbeth Salander. Cokolwiek chciałby zrobić.. Gorliwy prokurator mógłby wręcz zrobić użytek z pewnego fragmentu filmu. które mogły dostać każdy wskazany przez siebie papier dotyczący Lisbeth Salander. gdyby znalazł się w szponach mediów. wywiadów 54 środowiskowych i opinii psychiatrów. że nie dokończył wtedy dzieła. Lisbeth Salander nagrała ukrytą kamerą półtoragodzinny film. Problem sprowadzał się wciąż do jednej i tej samej przeszkody. A jednak minęły miesiące. Bjurman miał jednak przewagę. które mogłoby nałeżeć do dwunastolatki. co zrobić. Osobiście odszukał doktora Jespera H. przez wywiady środowiskowe. którzy wściekali się na nią z tego czy innego powodu. miał nieograniczony dostęp do jej kartotek medycznych. aby zdobyć dane z rejestrów prowadzonych przez urzędy. podsumowanie ekspertyzy sądowo-lekarskiej. Mało brakowało. zanim poskładał jej życie. iż odzyska film i upewni się. grała tymi swoimi słodkimi dziecięcymi oczkami i uwiodła go ciałem. Nie ulegało wątpliwości.

który najwyraźniej poznał Lisbeth Salander lepiej niż ktokolwiek inny.dostała tę pracę dzięki kontaktom Palmgrena. Pokręcony stary dziad. Milton Security . Odbezpieczony granat.Prawdziwą kopalnią informacji były jednak dwa oprawione zeszyty znalezione w zakurzonym kartonie u pewnego urzędnika z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Nie miała zahamowań. jak się dowiedziała. które jej dotyczą. gdzie nikt ich nawet nie otworzył. Wyglądało to na jego własne materiały robocze. Od razu stał się ostrożniejszy w swoich poszukiwaniach 56 i zdał sobie sprawę. Bjurman z rosnącym zdziwieniem zdał sobie sprawę. Zebrał całą dokumentację i przewiózł karton do domku letniego pod Stallarholmen. że Lisbeth Salander nie 55 była świadoma. adwokata Holgera Palmgrena. Bjurman mógł prześledzić jej trudną wędrówkę od nieokiełznanej nastolatki do młodej kobiety zatrudnionej w przedsiębiorstwie świadczącym usługi w zakresie ochrony i zabezpieczeń. NILS BJURMAN zapamiętał sobie nazwisko Dragan Armanski. jednak straciła sporo ze swojej tajemniczości. że urzeczywistniłaby swoje groźby i zabiła go. Zostały zapisane przez poprzednika Bjurmana. Teczki wiele wyjaśniły. Zajmowała się węszeniem w prywatnym życiu innych. że skoro ona ma dostęp do jego mieszkania absolutnie wykluczone jest przechowywanie tam papierów. Ze wszystkich ludzi obecnych w życiu Lisbeth Salander tylko dwóch można w jakimś sensie uznać za jej przyjaciół i obaj zdawali się traktować ją jako swoją podopieczną. która mogła stanowić niebezpieczeństwo. lecz Bjurman zakładał. że jest ona typem patologicznym. skąd Lisbeth Salander tyle o nim wie. To pieprzona. chora i niebezpieczna wariatka. Nadal nie mógł pojąć. Aż drżał na myśl. że w największej dyskrecji odwiedził klinikę chirurgii plastycznej we Francji. Palmgren wypadł już z gry. gdzie coraz więcej czasu spędzał na samotnych rozmyślaniach. co można było wyczytać ze sprawozdań pomocy społecznej. że Armanski i Palmgren znali się i wymieniali informacjami na temat swojej podopiecznej. Wielokrotnie sporządzał on w najwyższym stopniu osobiste notatki na temat rozmów. które . Idealnie. DZIENNIKI HOLGERA PALMGRENA pomogły mu również znaleźć ostatni brakujący element układanki. Nagle zrozumiał.wylądowały w Komisji. Im więcej czytał o Lisbeth Salander. miała wysoko wyspecjalizowaną pracę polegającą na zdobywaniu informacji osobowych dla dyrektora Milton. Przeciwnie. Przy dwóch rozmowach nawiązał do wyrażenia „gdy wydarzyło się Całe . Dragana Armanskiego. To był oryginał. Był całkowicie zdany na jej łaskę i nie wątpił. że Lisbeth Salander absolutnie nie jest opóźnioną umysłowo pomocą biurową. iż jej opiekun gorliwie notował również własne przemyślenia w postaci dziennika. Palmgren sumiennie składał Komisji co roku krótki raport. gdyby ją sprowokował. Palmgren przedstawiał zupełnie inny obraz Lisbeth Salan-der niż to. Bjurman postanowił trzymać się od niego z dala.gdy Palmgren miał wylew przed dwu laty . Nie istniała żadna kopia. Równie jasne było. jakie przeprowadził z Lisbeth Salander. Armanski był jedyną osobą. Kurwa jedna. która obsługuje kopiarkę i robi kawę. tym bardziej był przekonany. że trzymała go skutego kajdankami w jego własnym łóżku.

miał prawo zażądać każdego dokumentu. jakie otrzymał wcześniej. że podejmowano takie środki bezpieczeństwa. do której miał już dostęp. Minęły dwa miesiące. Fakt. Posiadał wyciąg z notatek z okresu szkoły podstawowej. o której nie wspominano w materiałach. jako opiekun prawny Lisbeth Salander. odkrył. nim zostało rozpatrzone. że Lisbeth Salander zachorowała i to właśnie zapoczątkowało całą serię wizyt na oddziale psychiatrii dziecięcej. Zdumiony Bjurman zanotował słowa „gdy wydarzyło się Całe Zło". i badanie Psychiatryczne zrobione w dniu osiemnastych urodzin. Coś wywołało jej szaleństwo. gdy miała dwanaście lat. Mój Boże. Nie pojmował. usiłował zrozumieć. by otrzymać do niego dostęp. gdy była nastolatką. Jednak on.odmownie. o której Lisbeth Salander i Palmgren dyskutowali. ku wielkiemu zaskoczeniu. cóż tak dramatycznego mogło być w dochodzeniu dotyczącym dwunastolatki sprzed niemal 58 piętnastu lat. że coś jej się przydarzyło. Numer dopisano ręcznie na marginesie kopii. brakowało też wyjaśnienia. Bjurman mógł odwoływać się na szczeblu rządowym. że Lisbeth Salander ma siostrę bliźniaczkę. który jej dotyczył. jakby chodziło o klucze do siedziby rządu. żeby musiał ubiegać się o zgodę rządu. do czego odnosiło się Całe Zło. że jego wiedza na temat Lisbeth Salander ma luki.normalna procedura ochrony prywatności. dlaczego jej matka nie mogła już się nią opiekować. Ku jego szczeremu zdziwieniu . Jednak nie mógł znaleźć żadnych notatek mówiących. co się z nią stało. Najwyraźniej była to kwestia.Zło". gdy miała dwanaście albo trzynaście lat. Wrócił do dziennika Holgera Palmgrena i czytając linijka po linijce. Jednak gdy chciał zamówić te dokumenty. Ojciec był nieznany. że matka Lisbeth Salander nie była w stanie się nią opiekować. Bez namysłu złożył podanie. Palmgren najwyraźniej zapożyczył je od Lisbeth. Całe Zło. do czego ono się odnosi. Ogarnęło go zdumienie. na czym to Całe Zło polegało. dlaczego dochodzenie miało taką klauzulę tajności. gdy Lisbeth Salander skończyła osiemnaście lat. raporty najróżniejszych rodzin zastępczych z czasów. Lata spędzone w rodzinach zastępczych? Jakiś szczególny akt przemocy? Wszystko powinno znajdować się w obszernej dokumentacji. Jednak tekst nie dawał żadnych wskazówek. Uważnie przeczytał po raz piąty czy siódmy diagnozę postawioną przez lekarza sądowego.sygnatura dochodzenia policyjnego datowanego na 12 marca 1991 roku. którą znalazł w aktach ośrodka pomocy społecznej. natrafił na przeszkodę. W tym momencie zdał sobie sprawę. zaświadczenie stwierdzające. ale z tekstu nie wynikało. że utajniono dochodzenie prowadzone w związku z dwunastoletnią dziewczynką sam w sobie nie był zaskakujący . Bjurman zakładał wcześniej. W dodatku zapiski o Całym Złu znajdowały się . Najpierw. lecz nie została spisana. Dochodzenie było opatrzone klauzulą „ściśle tajne" z upoważnienia Jej Królewskiej Mości. W ekspertyzie lekarsko-sądowej znalazł wreszcie odniesienie do jakiegoś brakującego załącznika . Jakiegoś rodzaju trauma. Teraz jednak był przekonany. 57 Istniały też inne luki w jej życiorysie. jest ich dwie. Nie mógł pojąć. Ale znikąd nie można było wywnioskować.

gdyż dostał wylewu.w dziecięcej klinice psychiatrycznej św. Lisbeth Salander . Holger Palmgren był kuratorem Lisbeth Salander. Innymi słowy.czterdzieści siedem stron formatu A4 krótkiego i treściwego raportu oraz ponad sześćdziesiąt stron notatek dołączanych w ciągu sześciu lat. to nie może byc'prawda. Najbardziej nieprawdopodobnego sprzymierzeńca. Tym razem nie prosił o akta dotyczące Lisbeth Salander. NILS BJURMAN wyrwał się ze swoich rozmyślań. co się stało. Gdy potem. by nienawidzić Lisbeth Salander równie zawzięcie jak on. Bez wątpienia kulturysta. Jednak tym razem Pojawia się kolejny szczegół . Następne dwa miesiące zajęło mu zdobycie akt dochodzenia zupełnie innymi drogami . Camillę Salander opieka społeczna umieściła w rodzinie zastępczej. Podniósł wzrok i zobaczył jasnowłosego.. że na tym świecie jest jeszcze jeden człowiek. uważnie czytał raport z dochodzenia.. Ogólnie rzecz biorąc. który je Prowadził. Znał je. lecz o dokumenty opisujące zakres obowiązków Palmgrena w decyzji podjętej przez Ośrodek Pomocy Społecznej. . która na pierwszy rzut oka wydała się bezwartościowa. Bjurman wrócił do archiwum Komisji Nadzoru Kuratorskiego. miał ponad dwa metry wzrostu i był potężnie zbudowany. zaraz jednak odzyskał panowanie nad sobą.. Nagle uświadomił sobie. Możliwe. Nie brano pod uwagę innych możliwości. bo tak go ostatecznie nazwał.na końcu tej długiej dokumentacji. Bardzo dobrze je znał. Stefana.. Powoli zaczął nakreślać plan. Bjurman nie był jedyny. Palmgren był przy niej krótko po tym. Nadzwyczaj potężnie. zrozumiał. olbrzym sprawiał wrażenie zatrważająco silnego. Stawiało to sprawy w nowym świetle. Tak więc z dużym prawdopodobieństwem wiedział. Dwie strony zwięzłych informacji. Początkowo nie rozumiał związku. Mój Boże. jakiego tylko mógł sobie wyobrazić. Następnie znów odwołanie do numeru owego tajemniczego.. który mu się przyglądał.nazwisko policjanta. Matka Lisbeth Salander nie była już zdolna do sprawowania opieki nad swoimi córkami. linijka po linijce. Bingo. Dlaczego? Jedynie zagadkowe sformułowanie: W związku z wydarzeniami 910312 Ośrodek Pomocy Społecznej podjął decyzjc o. odkąd skończyła trzynaście lat.. Później znalazł zdjęcia zrobione przez lekarzy sądowych i ponownie sprawdził nazwisko. że Palmgren po prostu nie zdążył zrobić porządnych notatek. Ze względu na szczególne okoliczności siostry należało rozdzielić. Otrzymał dokumentację. Mężczyzna. Bjurman nie mógł się dopatrzyć ani grama tłuszczu albo zwiotczenia. a od jej osiemnastych urodzin opiekunem prawnym. 59 Mecenas Nils Bjurman wpatrywał się w nie zdumiony. Skierowało to myśli Bjurmana w innym kierunku. jak wydarzyło się Całe Zło i umieszczono ją na oddziale psychiatrii dziecięcej. gdy na jego stolik w Cafe Hedon padł cień. Miał sprzymierzeńca. dlaczego sprawa została utajniona. olbrzyma. który ma powód. utajnionego dochodzenia. Na ułamek sekundy aż się cofnął.

Nawet jak na swój wzrost. Czego pan chce? Nils Bjurman wahał się przez chwilę. po czym weszła do restauracji i usadowiła się na tarasie. Jednak było to konieczne. Rozdział 3 Piątek 17 grudnia . a liczne strome podejścia nadwyrężyły jej mięśnie. . wyregulować siedzenie i lusterko wsteczne. Był ubrany w krótką czarną skórzaną kurtkę. Kiwnął głową. że musi się zwierzać zupełnie obcej osobie. że Bjurman na sekundę niemal się uśmiechnął. Poszła do baru i zamówiła caffe latte. Był świeżo ogolony. Chciał znaleźć sprzymierzeńca. Tuż po ósmej do baru wszedł doktor Forbes. wzięła prysznic. czy nie porzucić całego 63 przedsięwzięcia. Odrazą przepełniała go myśl. a wtedy ruszyła za nim.Kim pan jest? Chciałem rozmawiać z. tost. ale jego głos był tak zadziwiająco wysoki. Przypomniał sobie. Odczekała dziesięć minut. Mężczyzna o ogromnych dłoniach zignorował pytanie i usiadłszy naprzeciwko. Doktor Forbes wysiadł przy Seascape. Jedząc śniadanie. .sobota 18 grudnia LISBETH SALANDER obudziła się o siódmej rano. niebieską koszulę. Szła niezbyt szybko. O pierwszej Lisbeth była zlana potem i miała spuchnięte st0py Cztery godziny wędrowała w górę i w dół ulicami Saint George's. dopiła ostatnie krople wody mineralnej. Ściszonym głosem zaczął wyjaśniać swoją sprawę.. Podziwiali energię Forbesa.Otrzymaliśmy pański list.Miał jasne włosy. .. zaparkowała przy środku promenady i czekała cierpliwie. Dziesięć minut później zdążyła już zapłacić kaucję. czarny krawat i czarne spodnie.Ale porozmawia pan ze mną. który nienawidzi Lisbeth Salander. Minęła go. zajęła się bazgraniem liczb na serwetce i rozmyślaniem o wzorze Pier-re'a de Fermata (x3 + y3 = z3). Wpół do dziewiątej wstał i wyszedł do czekającej na niego taksówki. gdy Forbes nagle skierował się ku The Turtle-back. Siedzieli . Lisbeth podążała za nim. gdzie zaczyna się The Carenage. czy jest jakiś wolny Beach Buggy do wynajęcia na cały dzień. ręce miał ogromne. wystrzyżone po bokach i krótką grzywkę. zeszła do Freddy'ego McBaina z recepcji i zapytała. Zamówił jajka. czy w baku nie brakuje benzyny. aż doktor Forbes przejdzie obok. kanapkę z serem i butelkę wody mineralnej na wynos. przerwał mu w pół zdania. miał na sobie ciemny garnitur. zachowując bezpieczną odległość. Natomiast w jego lodowato błękitnych 60 oczach nie dostrzegało się tej łagodności. . białą koszulę i niebieski krawat. uruchomić na próbę silnik i sprawdzić. Jaśnie zaczęła się zastanawiać. sok pomarańczowy i czarną kawę. i ruszył bez pośpiechu wzdłuż brzegu. lecz nie zatrzymując się. że nie jest jedynym. tam. Owalna twarz o zadziwiająco łagodnym wyrazie zdawała się niemal dziecinna.Mecenas Bjurman? Mówił z wyraźnym akcentem.

tak jak wtedy. Przez krótką chwilę obawiała się. pił coca-colę i gapił się na wody zatoki. Dwa zdjęcia to portrety doktora Forbesa. był również od Bilbo. Zawierał zaszyfrowany numer konta bankowego i adres ftp. a ostatni to informacje o zgromadzeniu doktora Forbesa . przed którą miał powód coś ukrywać. że przybył na wyspę w interesach. Spacerował brzegiem The Carenage. Dwa kolejne dokumenty to wycinki z lokalnej gazety „Austin American-Statesman".miała cztery nowe wiadomości. że Forbes jest za dnia ogromnie zajęty. wysłana dobrą godzinę po tym. Zmarszczyła czoło. Lisbeth zauważyła. to jego własna żona powinna utwierdzić się w przekonaniu. Zwięzła wiadomość zawierała jedynie informację. wysłany późnym popołudniem.The Presbyterian Church of Austin South. gdy zapłacił i wyszedł z restauracji. zeskanowane z użyciem funkcji OCR. Mail był zaszyfrowany i zawierał dwa słowa: „żyjesz jeszcze?". w rynsztunku bojowym biznesmena i z teczką. na czym polega różnica między judaizmem. Miała obolałe stopy. Czwarty mail. iż będzie zmuszona zgłębiać szczegóły .był to raport Bilbo. Po co ten teatr? Jedyna osoba. a on. a potem wskoczył do minibusa zmierzającego do Grand Anse. a na ostatnim Forbes stał na mównicy w kościele. który przekazywał jej zaszyfrowaną informację. zanim i on tam dotarł. Lisbeth zaparkowała pod Keys Hotel pięć minut wcześniej. Cokolwiek robił na Grenadzie. że upał zdaje się mu nie przeszkadzać.że świątynia żydowska to synagoga. Plague załączył adres Bilbo i klucz PGR Kilka minut później użytkownik Bilbo napisał do niej z adresu na hotmailu. Zresztą Lisbeth też nie. by studiować biblijne prawo karne . jak tylko zabijając czas. Drugi to osiem stron tekstu ściągniętego z in-ternetu. 64 Dwie kolejne wiadomości zostały wysłane około drugiej nad ranem. Lisbeth wpisała adres i znalazła tam zzipowa-ny folder o rozmiarze 390 kB. Spędzał dzień nie inaczej.jej wiedza o historii religii była skromna. Pierwszy z dokumentów miał jedenaście stron . zareagował na jej pytanie. prezbiterianizmem a katolicyzmem. że Bilbo zamierza przekazać jej dane o doktorze Forbesie w ciągu najbliższej doby. Ale dlaczego? Nie powiodły mu się interesy i duma nie pozwala mu się do tego przyznać? Jego pobyt na Grenadzie ma zupełnie inny cel? Czeka na coś albo na kogoś? LISBETH SALANDER sprawdziła pocztę . Plague nigdy nie przepadał za pisaniem długich maili. który zapisała i rozpakowała. Miała słabe pojęcie. że znajomy z sieci o nicku Bilbo. odkręciła zimną wodę i wyciągnęła się w wannie. O trzeciej Forbes wyrwał ją z rozmyślań. Oprócz tego. Poszła do swojego pokoju. jedno zrobione na premierze teatralnej przedstawiało Forbesa i jego żonę. że Lisbeth Salander znała na pamięć Trzecią Księgę Mojżeszową rok wcześniej miała powód. jednak z jakiegoś powodu chciał sprawiać wrażenie. jak do niego napisała. nie wiązało się to z planowaniem budowy nowej szkoły.dokładnie na tych samych miejscach co poprzedniego dnia. Dzisiejsza wycieczka dostarczyła jej jasnych informacji. poza jednym . Jedna była od Plague. Forbes był jednym z nielicznych mężczyzn na Grenadzie noszących krawat i marynarkę. Składały się na niego cztery zdjęcia o niskiej rozdzielczości w formacie jpg i pięć dokumentów w Wordzie. Pierwsza była od Plague. Doktor Forbes każdego ranka wychodził z hotelu świeżo ogolony. który akurat mieszka w Teksasie.

pracował jako farmer. ofiarujemy stabilność. że urodził się w Cedar's Bluff w Nevadzie. by miłość do Boga wcielić w czyn. że ma w nosie. czasem nazywany też wielebnym Richardem Forbesem. teologię i niosącą nadzieję ideologię -wartości. I tym razem go uniewinniono. miał czterdzieści dwa lata. został oskarżony o spowodowanie ciężkich obrażeń ciała w związku z wypadkiem samochodowym. po czym jego kariera w Kościele nabrała tempa. Z wycinków prasowych Lisbeth wywnioskowała. Nasz obowiązek to obalać mury dzielące ludzi i usuwać przeszkody na drodze do zrozumienia przesłania Bożej miłości. Bilbo nie zdołał jednak znaleźć oficjalnego potwierdzenia tytułu doktorskiego. których broni Kościół Prezbiteriański Ameryki. Lisbeth mogła z niego wyczytać. Należał do Demokratów. był członkiem komisji edukacji we władzach miasta.teologiczne. W 1995 roku został pozwany za zdefraudowanie pieniędzy zespołu rockowego. wychowawca szkolny. korespondent prasowy w Nowym Meksyku i menedżer chrześcijańskiego zespołu rockowego. Według 65 prezentacji na stronie internetowej Kościół Austin South zatrudniał siedem osób. do jakiego zgromadzenia należy doktor Forbes. skwapliwie brał udział w imprezach charytatywnych i zbierał środki na edukację dzieci z mniej zamożnych rodzin. którego był menedżerem. Został szefem Fundacji Santa Maria. Knighta. co sugerowało. Cieszmy się miłością Boga. W roku 2001 wysuwano wobec niego oskarżenia o malwersacje w związku z działalnością Fundacji Santa Maria. 66 Forbes był dwukrotnie aresztowany. że w kwestiach teologicznych był czołową postacią tego Kościoła. której zadanie polegało na „inwestowaniu pieniędzy Boga w projekty edukacyjne dla najbardziej potrzebujących". Tuż pod tekstem widniał numer konta bankowego Kościoła i wezwanie. jedyną córkę ranczera Williama F. Richard i Geraldine pobrali się w 1997 roku. że faktycznie był niewinny. Doktor Richard Forbes. Według jednego z artykułów prasowych Forbesa podejrzewano o ulokowanie w funduszach powierniczych większej części majątku . biznesmen. Kościół Austin South w dużej mierze skupiał swoją działalność misyjną na rodzinach hiszpańskojęzycznych. Przy jego nazwisku w nawiasie widniał również napis Holy Water Foundation. Modlitwą i dziękczynieniem będziemy służyć społeczności Austin South. również wpływowej postaci w Austin South. Listę otwierał wielebny Duncan Clegg. Lisbeth przeczytała wstęp do przesłania kościoła. Został uniewinniony przez sąd. Zdjęcie ukazywało energicznego faceta o bujnych siwych włosach i wypielęgnowanej siwej brodzie. w 1987 roku. studiował też archeologię. Później zdała sobie sprawę. Bilbo dostarczył znakomity krótki życiorys Richarda Forbesa. Jako dwudziestopię-ciolatek. Richard Forbes był trzeci na liście i odpowiadał za nauczanie. Richard Forbes to znana postać w Austin. W swoim zgromadzeniu Forbes poznał Geraldine Knight. a zanim w wieku trzydziestu jeden lat przystąpił do Kościoła Austin South. Jako słudzy Chrystusa dajemy schronienie ludziom w potrzebie oraz obietnicę pokuty poprzez modlitwę i baptystyczne błogosławieństwo. Z wykształcenia był rewidentem.

że nadchodzi huragan. Lisbeth z zainteresowaniem i uwagą prześledziła sprawozdanie dotyczące prywatnych finansów doktora Forbesa. ICilka lamp wiszących wokół basenu kołysało się na wietrze. Tym samym Richard Forbes był uzależniony od swojej małżonki. że drży z zimna. że doktor Forbes. Grenada znalazła się już w zasięgu Matyldy. by się nad nią znęcać. Słońce właśnie zachodziło. Temperatura spadła jeszcze bardziej. . a w debacie. Gdy tak stała na balkonie. Lisbeth zastosowała się do rady Elli Carmichael i spakowała komputer. ale mocno wiało i odczuwalna temperatura była niższa. co należało traktować jako przyzwoitą pensję. W ciemności Lisbeth 68 nie mogła dostrzec morza. 67 Podłączyła się do internetu i wysłała szyfrem lakoniczną wiadomość do Bilbo z podziękowaniem za raport. wyglądał rześko i atrakcyjnie. jakieś rzeczy osobiste i ubranie na zmianę do nylonowej torby. W 2002 roku zmarł Iej ojciec. Po kolacji poszła na krótki spacer. Chmury zakryły niebo.Matylda. Miał sześćdziesiąt tysięcy dolarów rocznego przychodu. Nie był to dobry po-Wod. Lisbeth zmarszczyła brwi. dobiegło ją głośne walenie do drzwi. odkąd tu przyjechała. Lisbeth widziała. w adidasach. Po raz pierwszy. a kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości. jaka rozgorzała po doniesieniach prasy. ale zdaje się. że obudziło się wielu gości stali na zewnątrz. wpatrując się w plażę. Owinęła się prześcieradłem i otworzyła. widziała światła Saint George's. Kwadrans po jedenastej. Wsparła się o futrynę. jednak nie posiadał żadnego majątku. Wpłaciła też pięćset dolarów na podane przez niego konto.Przepraszam. ale nie padało. LISBETH SALANDER była wyczerpana po całodziennej wędrówce po Saint George's. Kościół odrzucił te oskarżenia. Nie postawiono formalnego zarzutu.fundacji. lecz natychmiast zasnęła. Lisbeth poczuła nagle. pastor Clegg wyraźnie wziął stronę Forbesa. Wiatr szumiał za oknem. lecz szum fal był o wiele głośniejszy niż zazwyczaj. tworząc dramatyczny teatr cieni na dziedzińcu. Uderzyły w nią porywy wiatru tak silne. Nie wydawał się zaniepokojony. Wyszła na balkon i wychyliła się przez balustradę. ostrożnie wychyliła na balkon i rozejrzała wokoło. Nie mieli dzieci. Obudził ją nagle potężny łoskot. Zerknęła na zegarek. a córka była jedyną spadkobierczynią majątku wartego ponad czterdzieści milionów dolarów. którą postawiła na podłodze przy łóżku. Lisbeth zamierzała trochę poczytać. niż dopuszczał statut. Wstała z łóżka i otworzyła drzwi na balkon. Potem zeszła do baru i zamówiła na kolację rybę i butelkę Cariba. W jego rodzinie za finansową stabilizację odpowiadała Geraldine Forbes. z zaciekawieniem wypytywał przy barze Ellę Carmichael o postępy Matyldy. Dimensions in Mathematics. że musiała cofnąć się o krok. Jedynym wydarzeniem godnym uwagi było to. Coraz silniejszy wiatr szarpał liście palm wzdłuż muru przy plaży. Wróciła więc do swojego pokoju i już około dziewiątej położyła się do łóżka. . Inni trzymali się w pobliżu baru. Spojrzawszy na północ. że przeszkadzam. jasnej koszulce polo i krótkich spodenkach. . Na szyi miał krzyżyk na złotym łańcuszku. Freddy McBain miał napięty wyraz twarzy.

aby się do-budzić. to 70 . założyła dżinsy. trapery flanelową koszulę i zarzuciła na ramię nylonową torbę. . Chciałbym prosić. Jej męża nie było nigdzie widać. znów zaczęła medytować nad twierdzeniem Fermata. Już miała wyjść.Matylda .Mamy sto sześćdziesiąt koców.potwierdził McBain. i zrobiła kilka kroków w ciemność. Możesz nam pomóc? . Lisbeth podążyła tam. jednocześnie wszyscy co chwilę spoglądali na niebo. ~ Cześć. Przemyła twarz. Co się dzieje? . Morze dudniło złowieszczo.Co mam robić? .Ale ostrożności nigdy za wiele. Wszystko zależało od tego. w dłoni trzymała drinka.Czekamy. Zielonej jaszczurki nie było widać. Wyglądasz. Przy stolikach toczyły się ściszone rozmowy. krzesła i inne ruchome przedmioty znajdują ce się wokół basenu. Na morzu jest silny sztorm. Lisbeth posłuchała jego rady. Freddy McBain nie pozwolił na pytania ani rozmowy i pokierował gości ku schodom do piwnicy. . W Keys Hotel znajdowało się w sumie trzydziestu dwóch gości i około dziesięciu osób personelu. W barze niespiesznie zajęła swoje stałe miejsce i patrzyła. ale cofnęła się. która należy do Grenady. gdzie mur otwierał się na plażę. że wiatr o sile huraganu dosięgną! Małą Martynikę. Po chwili Ella podeszła do niej. Jeśli sytuacja się pogorszy i Matylda przesunie się w naszym kierunku. Chciałbym. .. jaki obierze kierunek. jakbyś dopiero co się obudziła. Mała Martynika. Lisbeth nagle zauważyła Geraldine Forbes przy stoliku niedaleko recepcji. Trynidad i Tobago leżą mniej więcej dwieście kilometrów na południowy wschód od Grenady.Nie ma bezpośredniego zagrożenia . musiała zniknąć w jakiejś dziurze. zejdziemy do piwnicy. by wszyscy natychmiast zeszli do piwnicy. jej centrum będzie się przesuwać z prędkością trzydziestu-czterdziestu kilometrów na godzinę. że Matylda właśnie puka do drzwi Grenady. Palmy wzdłuż muru kołysały się niepokojąco. GDY LISBETH. Mądra dziewczynka.Proszę państwa o uwagę. Freddy McBain wyszedł z biura i stanął przy recepcji. . aby nie stracić równowagi. a podmuchy wiatru szarpały nią tak mocno. Wróciła do hotelu. zamówiła caffe latte i usiadła przy barze. że musiała z całej siły zaprzeć się nogami. Miała napięty wyraz twarzy. Właśnie otrzymałem wiadomość. a z Trynidadu otrzymaliśmy ostrzeżenie o huraganie. jak Ella Carmichael dyryguje pracownikami rozlewającymi gorące napoje do termosów. trzeba je znieść do piw nicy. 69 . Tropikalna wichura mogła bez przeszkód objąć obszar o promieniu stu kilometrów.Zdążyłam już zasnąć. znajdującym się za recepcją. pijąc kawę. Wśród gości i personelu panował atmosfera wyraźnego niepokoju. otrzymaliśmy informacje o dużych spustoszeniach. które musimy pochować. żebyś spakowała wartościowe rzeczy do torby i zeszła ze mną do recepcji. Przez jakiś czas Lisbeth pomagała znosić koce i chować donice. Lisbeth przywołała swoją wiedzę z geografii i meteorologii.Szalała dziś wieczorem w pobliżu Tobago. A to oznaczało. stoły. Hotel zaprasza na kawę i kanapki. Gdy zadowolona z jej pomocy Ella dała jej wolne. Jest też masa rzeczy. Było tuż po północy. otworzyła drzwi do łazienki i zapaliła światło.kontynuował McBain.

Ella Carmichael spojrzała za rodziną przy schodach. wróciła do recepcji. Gdy dotarli do bramy obiecującej bezpieczeństwo.zapytała cicho. Wybrali drogę wzdłuż plaży. by przekrzyczeć wiatr. Złapała Ellę i spytała. . którzy z dziesiątką dzieci weszli pośpiesznie do hotelu. że słaniała 71 się na nogach.odpowiedział cicho McBain. Musisz iść do hotelu. George Błand otworzył i wybałuszył oczy. George Bland wyglądał na zdumionego. ale się nie zatrzymała.Zakładam. który zawali się przy pierwszym Podmuchu wiatru. Matylda to zdzira.Nie wiem.Kulą się ze strachu w domach albo szukają schronienia w jakimś baraku. Tam jest piwnica. jak tylko znalazła się na drodze Wyjazdowej z Saint George's. Piasek i gałęzie unosiły się w powietrzu. jak lodowaty prysznic z gumowego węża.zaśmiała się gorzko. W połowie drogi Lisbeth zdała sobie sprawę.wrzasnął. George Bland. że to był chyba błąd. Zaczęła zawzięcie biec. . Lisbeth chwyciła go za koszulkę i wyciągnęła z baraku. . czy może jeszcze w czymś pomóc.Chodź. Słyszała. Mieszka w gównianym baraku.wysepka kilka mil morskich na północ od głównej wyspy tego kraju. Lisbeth zauważyła grupę pięciorga dorosłych. przyspieszyła więc kroku. a silne podmuchy sprawiały. a widoczność zmniejszyła się do kilku metrów.Co tu robisz? . . Po dze nie widziała żywej duszy. dobre dwieście metrów krótszą od szosy. Muszą zdać się na Boską opiekę. która zataczała łuk w głąb lądu. Lisbeth przez ramię zerknęła na plażę i stanęła jak wryta.Zobaczymy. Ella z zaniepokojoną miną potrząsnęła głową. Lisbeth spojrzała przenikliwie na Ellę. .Niestety jest to jedna z niewielu piwnic wzdłuż Grand Anse. W kilka sekund była przemoczona do suchej nitki. Lisbeth załomotała do drzwi. Zastanawiała się chwilę. lecz w tym samym momencie Lisbeth skręciła w stronę baraku George'a i przez szparę w oknie zobaczyła blask jego lampy naftowej. Lisbeth odwróciła się na pięcie. Telefon przestał działać . Pewnie jeszcze więcej osób przyjdzie szukać tu schronienia. Zachwiała się na wietrze. Lisbeth zeszła do piwnicy i umieściła torbę na kocu w rogu. Na plaży nie mieli żadnej ochrony.Co z innymi? . _ Jest bardzo źle? . . następnie idąc pod prąd. którzy nie mają piwnicy? . Nagle wiatr zatrzasnął drzwi i dopiero po kilku sekundach George zdołał wypchnąć je na zewnątrz. jak Ella za nią woła. . co się wydarzy. że w tej chwili wszyscy uciekają do piwnicy? . który zdawał się wiecznością. minęła recepcję i wybiegła z hotelu. Lisbeth dopadła nagle niepokojąca myśl. Lisbeth podsłuchała rozmowę Elli Carmichael z Freddym McBainem. Po czasie. ruszyła biegiem. Prawie dziesięć minut zajęło jej pokona około czterystu metrów do domu George'a Blanda. Otarła wodę z twarzy i trzymając go za rękę. DESZCZ NADSZEDŁ nie wiadomo skąd. że wiele razy musieli się zatrzymywać. Dudniło straszliwie. Freddy McBain przyjął ich i skierował ku schodom do piwnicy. Wiatr i deszcz miotały nimi tak mocno. Poru-Szała się pod wiatr. Lisbeth ujrzała wreszcie mur hotelowy.Z tymi. .

Forbes pochylał się nad nią. Stali mniej więcej w tym samym miejscu. potem całe niebo rozjaśniła błyskawica. Nagle elementy układanki zaczęły do siebie pasować. ale Lisbeth nic nie rozumiała w łoskocie huraganu. Lisbeth zobaczyła. Lisbeth Salander wepchnęła George'a za bramę i rozejrzawszy się. znalazła chybotliwe krzesło . napotkała jego przerażony wzrok. usiłując skupić wzrok. Uzależnienie finansowe. 72 Już wiedziała. Gdy rozbłysła kolejna błyskawica. Na kilka sekund straciła z oczu sylwetki majaczące w deszczu. Była ciężka jak °dlana z ołowiu i Lisbeth zdesperowana rozglądała się dokona. gdzie poprzedniego wieczora widziała Forbesa chodzącego tam i z powrotem. Huragan to jego kamuflaż. Richard Forbes szedł. jego wczorajsze nerwowe spacery i rozmyślania na tarasie The Turtleback. Krzy-Czał coś. wciągając za bramę. Stawką w grze jest czterdzieści milionów. Chwyciła je. a jej dłonie nagle zrobiły się czerwo-ne. gdy błyskawica rozświetliła plażę i Lisbeth ujrzała Gerałdine na kolanach tuż nad wodą. zanim Padł na twarz. oparła sobie jej ramię na karku i dała znak Geor-ge'owi. że Richard Forbes wlecze swoją żonę. odwróciła się i kopnęła Richarda Forbesa w krocze. Puściła Geraldine. Dotarła już prawie do Forbesów. ^ następnej chwili pojawił się przy niej George Bland. jak jego ręka opada łukiem ku głowie żony. Kolejna błyskawica przecięła niebo i Lisbeth Salander wybałuszyła oczy. Teraz Forbes ma swoją szansę. Gdy ruszyła na plażę. uderzając z całej siły o mur. by podparł jej drugie ramię. Był odwrócony do niej plecami. ale zacisnęła zęby i krok po kroku przedzierała się naprzód. jak przenieść kobietę pod mur hotelu. zastanawiając się. Poświęciła mu pół sekundy. dziesięć kroków za nimi. Kobieta przestała się szamotać. . Richard Forbes nie zdążył nawet zobaczyć Lisbeth Salander. W zacinającym deszczu odwróciła ją. Noga od krzesła roztrzaskała się na jego karku.zazwyczaj siedział na nim nocny stróż . W połowie drogi do hotelu Lisbeth była całkowicie wyczerpana.Gerałdine miała głęboką ranę na głowie. jakby opuściły ją wszystkie siły. zataczając się. Osunął się na kolana. Podmuchy wiatru niemal przewróciły ją na ziemię. Puściła jego dłoń i oparła się o mur. że to Richard i Gerałdine Forbesowie. co wyglądało na żelazną rurę. Lisbeth zobaczyła. ale stał już na czworakach. nagle poczuła. Lisbeth zamachnęła się i kopnęła go w twarz. po czym chwyciła Geraldine i powlokła ją dalej. Lisbeth chwyciła lewą rękę Geraldine. George Bland szarpał ją za rękę. Jej serce biło dwa razy szybciej. Z wysiłkiem zaczęli wlec kobietę przez plażę.NAGLE PRZEZ ULEWĘ zobaczyła na plaży dwie jasne postacie jakieś pięćdziesiąt metrów od siebie. że czyjaś dłoń chwyta ją za ramię. Spojrzawszy na George'a Blanda. a ona opiera się z całych sił. Po chwili znów odwróciła głowę. 73 Zerknęła na Richarda Forbesa. Geor-ge Bland krzyczał za nią zdumiony. Oskarżenia o malwersacje w Austin. roztrzaskała. Lisbeth schyliła się i chwyciła Gerałdine. a we wzniesionej dłoni trzymał coś. i uzbroiła się w nogę od krzesła. ale od podmuchów wiatru chwiał się na wszystkie strony jak pijany.którego nie uprzątnięto przed huraganem. Zamierza ją zabić.

a w odgłosach wichury Lisbeth słyszała dźwięk rozbijanych szyb i rozdzierające skargi giętej blachy. gdy coś wciągało go w wodę. krzycząc do siebie. w wodzie. To pomyłka natury. choć nie mogli się usłyszeć. że ktoś wśród obecnych jest lekarzem. Zwlekli Geraldine Forbes po schodach. Na jej dżinsach widniało długie na dziesięć centymetrów rozcięcie. Drewniana płyta przeleciała w powietrzu tuż przed jej nosem. jak Freddy McBain wraz 2 kilkorgiem hotelowych gości zajmuje się Gerladine Forbes 1 owija jej głowę bandażem. która była tak wycieńczona. Jakieś sto metrów za Richardem Forbesem. wciągnął oboje do środka i zamknął drzwi. ELLA CARMICFŁAEL nalała do kubka gorącą kawę i podała Lisbeth. że ledwie zdołała unieść rękę. Przy bramie ostatni raz zerknęła za siebie. gdy dotarli do recepcji. W jednej chwili huk wichury zmienił się w trzaski i hałas słyszane w tle. Kadr zamrożony w blasku błyskawicy . Przejął od nich Geraldine. Oparta o ścianę. Pospieszali się nawzajem.Znaleźliśmy ją na plaży. gdy coś uderzyło ją w plecy. Lisbeth kopnęła kilka razy w drzwi do piwnicy. Lisbeth potknęła się i upadła na kolana. który piętrzy się. Ktoś okrył kocem ją i George'a Blanda. 74 Jeszcze dwadzieścia metrów do muru. Lisbeth nie odpowiedziała. To niemożliwe. gdzie tornada nie mogą powstawać. skąd je ma.Pierwszy raz poczuła paraliżujący strach. Matylda. Napór wiatru zmniejszył się. Na Grenadzie nie występują tornada. zrozumiała. To coś przyszło po mnie. Freddy McBain otworzył i wytrzeszczył oczy. .tak. Usłyszawszy jakieś pojedyncze słowa. Przyciągnęła jego głowę do swoich ust i krzyknęła mu do ucha.niemożliwe.smolistoczarny słup. Tornado . Lisbeth była przemoczona i mocno krwawiła z rany tuż pod rzepką kolanową. W następnej sekundzie poczuła ból. że piwnica jest przepełniona i że oprócz goś ' hotelowych także ludzie z zewnątrz znaleźli tu schronieni W końcu Freddy podszedł do Lisbeth i usiadł przed nią w kucki.Co się stało? . Tornada nie tworzą się nad powierzchnią wody. Pięć.Bez zainteresowania patrzyła. Trąba powietrzna na obszarze. a potem zniknął. Chwiejnym krokiem przeszli przez tylne podwórze. Lisbeth zatrzymała George'a. 75 Zauważyła. -Żyje. Lisbeth wzięła głęboki oddech. Huragan . jednak zupełnie nie pamiętała. znikając gdzieś w przestworzach. To coś niespotykanego. . siedziała na podłodze całkiem nieruchomo. zobaczyła palec Boży. Razem z George'em przewlokła nieprzytomną przez bramę. Zrozumiałeś? Kiwnął głową. chwytając go za kołnierz. jakby niewidzialna ręka. Zdążyła dojrzeć Richarda Forbesa. Dziesięć. Jej męża nie widzieliśmy. George Bland również widział tornado.

Geraldine Forbes doszła do siebie około trzeciej nad ranem. . W JAKIŚ CUDOWNY SPOSÓB Grenada przetrwała tę noc. Lisbeth Salander zdążyła wcześniej zasnąć z gto opartą na ramieniu George'a. Posterunkowy Ferguson wyglądał na zmęczonego. Wymknęła się z łóżka. Ella Carmichael wciąż była na nogach. George znów kiwnął głową. prowadząc policjanta w mundurze. Ściągnęła ubranie. nie budząc George'a.To jest posterunkowy Ferguson. Ciebie i Forbesów. Nad ranem huragan ucichł.Będzie mniej wyjaśniania. zabierając George'a. która wróciła na ścianę. . . Zniszczenia w jego obrębie.odpowiedziała Lisbeth. Keys Hotel czekał poważny remont.Głupio postąpiłaś. którego pewnie już nie ma. a jedna z werand została doszczętnie zdemolowana. zamówiła kawę i poprosiła o kanapkę. McBain zauważył Lisbeth. że wybiegłaś jak szalona.powiedzi Freddy McBain.Pobiegłam po mojego przyjaciela George'a. Ella Carmichael przekrzywiła głowę i posłała Lisbeth ostre spojrzenie. Wyciągnął notes i długopis i zanotował nazwisko Lisbeth. Prowizorycznie zasłoniła kocem pusty otwór okienny. w baraku. a kolano spuchło tak bardzo. jeśli nie widzieliśmy jej męża _ powiedziała Lisbeth. po czym podeszli do jej stolika. dowiedziałem się. . Zasnęli niemal natychmiast. Gdy Lisbeth obudziła się w środku dnia.Nie . Lisbeth skinęła grzecznie głową. Wyglądała na zmęczoną. . . Richarda Forbesa? . rozebrał się i położył przy niej. George napotkał jej wzrok. . 76 Lisbeth chwiejnym krokiem poszła do swojego pokoju. ale zdążyła już otworzyć bar w recepcji. . by deszcz nie wpadał do środka. nim zdążył o cokolwiek zapytać. Wzdłuż całej fasady wiatr pozrywał okiennice i powyginał dach na wysuniętej części hotelu. Lisbeth zajęła stolik przy kontuarze.Panno Salander.Lisbeth kiwnęła w stronę swojego towarzysza. patrząc wzrokiem bez razu. Freddy McBain wypuścił gości z piwnicy. kiedy liczyłem gości w pr nicy. ale i bardzo odważnie . Właśnie dostała kawę. Wyjrzała przez puste otwory okienne obok wejścia i zobaczyła zaparkowany radiowóz. podobnie jak na całej plaży. były znaczne.Widziel' cie jej męża.Znaleźliśmy ją na plaży za murem.Brakowało mi trzech osób. że trudno jej było zgiąć nogę. że razem z przyjacielem znaleźliście panią Forbes podczas huraganu wczorajszej nocy Lisbeth kiwnęła głową. wyszła cicho z pokoju.. Ella powiedziała. Bar Elli Carmichael przy basenie zniknął zupełnie. jaką Lisbeth kiedykolwiek przeżyła. gdy Freddy McBain wyszedł ze swego biura przy recepcji. Bolał ją każdy mięsień.Gdzie ją państwo znaleźli? . . słońce świeciło przez szczeliny w chmurach. Kiwnął głową. Recepcja zmieniła się w stos rupieci. stanęła pod prysznicem i popatrzyła na zieloną jaszczurkę. . Ta popatrzyła na nią beznamiętnym wzrokiem. gdy nadszedł huragan. rzuciła je na podłogę i poklepała brzeg łóżka tuż obok siebie. Chce zadać kilka pytań. utykając. za to nadciągnęła najgorsza ulewa. powiedział coś do policjanta. George Bland zerknął na nią i potrząsnął głową. spoglądając na George'a Blanda.Mieszka dalej przy drodze. Lisbeth włożyła szorty i koszulkę i.

Nie wiem.podpowiedziała usłużnie.Praktycz-nie niemal się o nią potknęliśmy. .W baraku za The Coconut. Następnie stuknęły się kieliszkami. 77 7 Ferguson zanotował. Znów skinęła.To George Bland. muszę spisać raport.Wskazał na jej bandaż..Mówiła coś? Lisbeth pokręciła głową. . .Sporo rupieci latało w powietrzu . . że George Bland obecnie śpi w jej łóżku piętro wyżej.Była pani z młodym mężczyzną. jak się zraniła? Lisbeth potrząsnęła głową. co właściwie tornadem nie było. by wyjaśnić.coś. Ale jej mąż zginął. Chyba może podziękować pani i pani koledze za to. .Miała paskudną ranę na głowie.Widzieli państwo jej męża. Tornada o skali Matyldy były niemal nieznane w tym regionie. ale zdawało się nim być. . Zobaczyłam ranę. Przypadek śmiertelny. kawałek w stronę lotniska. JESZCZE PRZEZ DŁUGI CZAS Matylda była przedmiotem badań naukowych i dociekań instytutów meteorologicznych na Karaibach i w USA. znaczy się. . . Jeśli barak wciąż stoi. Stawiam. Ferguson z powagą pokiwał głową. Z czasem eksperci zgodzili się co do tego.Dziękuję.powiedział Ferguson. . więc zamknął notes. . Ferguson zdawał się odrobinę zirytowany jej milczeniem. Popatrzyły na siebie.Co się stało? . Teoretycznie uważano za niemożliwe.Sama prawie dostałam drewnianą płytą w łeb. _ Po takiej nocy trzeba się czymś wzmocnić. by tworzyły się nad powierzchnią wody. Gdy McBain i posterunkowy Ferguson się oddalili. .Gdzie mieszka? .Zraniła się pani w nogę? .Pani Forbes? Nie. że jakiś przedziwny układ frontów atmosferycznych stworzył „pseudotornado" . tuż przy bramie . Lisbeth nie pokwapiła się.odpowiedziała. . Ekolodzy przedstawiali teorie o efekcie cieplarnianym i zakłóceniu równowagi ekologicznej. Postawiła dwa kieliszki rumu. panno Salander. .Nie wie pani. Richarda Forbesa? Lisbeth potrząsnęła głową. dopiero gdy zeszłam do piwnicy. . 78 Dobre sześćset metrów dalej na południe. Lisbeth spojrzała na nią pytającym wzrokiem.Na plaży.Była nieprzytomna? Lisbeth skinęła rozsądnie. nadeszła Ella Carmichael i usiadła przy stoliku Lisbeth. _ Był bardzo pokiereszowany . Stawiam całe śniadanie.odrzekła Lisbeth. nie okazując większego zainteresowania.Zmarła? . jest w szpitalu w Saint George's. że żyje. Posterunkowemu Fergusonowi najwyraźniej nie przychodziło na myśl kolejne pytanie. . . _ To smutne . Znaleziono go na lotniskowym parkingu dwie godziny temu.

że zginęła tylko jedna osoba. Miała na sobie dżinsy.2 (x = 2) From Russia with love 10 stycznia-23 marca Rozdział 4 poniedziałek 10 stycznia . Dowlokła się do 7-Eleven. . póki groźba ewentualnego ataku terrorystycznego nie została zażegnana. które ukradła. do którego upchnęła swojego PowerBooka. postawiwszy stopę w kałuży. Bez przeszkód przeszła przez stanowisko nothing to declare przy odprawie celnej. co widziała. Po kilku minutach machnęła r?ką na zasady i przywołała taksówkę. jaki zwykle cechuje amerykańskich turystów. często oznaczanych jako x. Gdy wylądowała na Gatwick w Londynie. Wielu ludzi tej nocy zostało rannych. Lisbeth czuła się jak worek bananów. co zmusiło Richarda Forbesa do wyjścia w taki huragan. a taksówkarz szturchnął Lisbeth. Natomiast zasmucił ją fakt. Przykład: 3x + 4 = 6x . O wartościach niewiadomych. z itd. by jechał dalej na Gótgatsbacken. Zazwyczaj równanie posiada jedną lub więcej niewiadomych. który za długo leżał na słońcu. Dimensions in Mathematics i ubranie na zmianę. Poprosiła. T-shirt i lekką kurtkę. Była pewna tego. dla których prawa i lewa strona równania są sobie równe. Miała ciężki wstrząs mózgu i bezładne wspomnienia z wydarzeń owej nocy. pewnie brak rozsądku. gdzie kupiła szampon. i postanowiła. Miała jedynie bagaż podręczny. spóźniła się na ostatni samolot do Szwecji i musiała długo czekać na przebukowanie rezerwacji na następny dzień.wtorek 11 stycznia LISBETH SALANDER wylądowała na Arlandzie o wpół do siódmej rano. powitała ją śnieżna chlapa przy temperaturze zero stopni. Podała adres przy Lun-dagatan i niemal natychmiast zasnęła na tylnym siedzeniu. Spędziła w podróży dwadzieścia sześć godzin. zdała sobie sprawę. że w przyszłości zawsze już będzie schodzić z drogi wszystkim siostrom Matyldy. że została wdową. 83 Dala porządny napiwek w dolarach i zaklęła. łącząc internetowy przekręt ze starym dobrym oszustwem. że dysponuje prawie trzema miliardami koron. że spełniają to równanie albo że stanowią rozwiązanie równania. mydło.Lisbeth Salander nie obchodziły te spory. Kiedy wyszła na terminal autobusowy. kefir. Na cud zakrawał fakt. Całe życie musiała wybierać najtańszą możliwość i wciąż trudno było jej się przyzwyczaić do myśli. Geraldine Forbes nie mogła Pomóc tego wyjaśnić. a pasażer o arabskim wyglądzie zabrany na przesłuchanie. krótkie skarpetki. British Airways nie chciały wypuścić samolotu. y. pastę do zębów. że podała mu zły adres. Dopiero gdy samochód zatrzymał się na Lundagatan. Na nogach sandały i cienkie. z czego bite dziewięć na Grantly Adams Airport na Barbadosie. Nikt nie mógł pojąć. Przez krótką chwilę się zawahała. mówi się.

Miała świadomość. Kupno mieszkania było dla niej nowym doświadczeniem. że przerwała te próby Za to pierwszej niedzieli stycznia wybrała się obejrzeć dwa mieszkania. kawałek w dół ku Slussen. licytac. Wkrótce poczuła się tak głupio. Jedno z nich znajdowało się przy Vindragarvagen na Reimershol-me. jakie Lisbeth zrobiła. Mogła pójść w górę Svartensgatan albo też Hókens gata. mrożone bułki cynamonowe. Nie bardzo czuła się tu „jak w domu". łazienka remont.5pok z kuch. aby go unikać. 2. 2pok z kuch + jadalnia. ogórki konserwowe. jajka.mleko. którą drogę obrać. znów zawahała się. przy stacji Sodra. było odrębną dziedziną wiedzy. choć właściwie była to dłuższa droga. na ile mogą wystarczyć niecałe trzy miliardy koron). jak wtedy zwiąże koniec z końcem. żeby wyszperać klucz. Nigdy wcześniej nie inwestowała pieniędzy w nic bardziej wartościowego niż przedmioty codziennego użytku. kogo Lisbeth by rozpoznała i kto tym samym mógłby ją rozpoznać. jabłka.7mln. Kupiła go za siedem tysięcy koron . duże opakowanie Billy's Pan Pizza i karton marlboro light. Poszła więc spacerem ku Slussen. co doskonale jej odpowiadało. Lisbeth rozejrzała się. 1998 wymiana rur. kawę. widok na park. jak odkryła. Łatwo dało się obserwować. W końcu postanowiła. Zatrzymała się i popatrzyła z zadumą na budynek. za które mogła zapłacić przy zakupie albo w rozsądnych ratach.nikogo. że musiałaby przejść obok wejścia do redakcji „Millennium". o co pytać. od 2. Gotlandsgatan.8mln. JEDNĄ Z PIERWSZYCH RZECZY. co. Postawiła siatkę w śniegowej brei. gdy nagle weszła w posiadanie ogromnej sumy pieniędzy i tym samym stała się finansowo niezależna do końca życia (albo tak długo. a tym samym zaryzykować. że zakup mieszkania to odrobinę większe przedsięwzięcie. 84 było znalezienie nowego mieszkania. Gdy wyszła na ulicę.9mln 2. iż natknie się na Mikaela Blom-kvista. Latem pewnie była to popularna trasa spacerowa.właściwie za bezcen. Tam Lisbeth mogłoby się podobać. czynsz/mies 2200 Podrapała się w głowę i zadzwoniła na chybił trafił pod kilka numerów. Chciała mieć samochód. kto się kręci po okolicy. Poświęciła wiele miesięcy. aby własnoręcznie rozkręcić maszynę i doprowadzić ją do porządku. i skręciła w prawo przez Hókens gata w górę do placu Mosebacke. Zapłaciła kartą Visa. chleb. a drugie na Heleneborgsgatan przy Hornstull. Pierwsze było jasnym czteropokojowym mieszkaniem w wieżowcu z widokiem na wyspy Langholmen i Essingen. pięknie połóż. Wybór Hókens gata miał tę wadę. że nie będzie chodzić okrężnymi drogami. . Czynsz 5510/mies 3pok z kuch. Zaczęła od czytania ogłoszeń w internetowym wydaniu dziennika „Dagens Nyheter". Ani żywej duszy . Hógalid. Mieszkanie na Heleneborgsgatan okazało się norą z widokiem na sąsiedni budynek. Dotychczas najpokaźniejsze wydatki w jej budżecie to różnego rodzaju komputery i lekki motocykl kawasaki. żółty ser. herbatę ekspresową Lipton. 47mkw. l. Wjechała na najwyższe piętro i otworzyła drzwi z wizytówką V Kulla. ale nie zdecydowała się na kupno. lecz zimą przechodziły tędy jedynie osoby mające coś do załatwienia w pobliżu. Do tego jeszcze części zapasowe za mniej więcej tyle samo. Przeszła na ukos przy pomniku Sióstr pod teatrem Sódra i wspięła się po schodach na Fiskargatan. nie wiedząc jednak. Nie było tamtędy przejazdu. bo nie bardzo wiedziała. To odosobniony zakątek w samym środku dzielnicy Sódermalm.

Problem w tym. To trzeci punkt na liście jej wymagań. że zamierzasz wyprowadzić się z domu? . Założyła wytarte czarne dżinsy. Z sypialni miała widok na wyjście przeciwpożarowe na szczytowej ścianie budynku. Wreszcie do Lisbeth podszedł mężczyzna około czterdziestki. gdzie spędziła swoje dzieciństwo. potem odpaliła komputer i poszukała pośredników. aby jej nowe mieszkanie było przestronne. gdzie chce mieszkać. która według niektórych cieszy się największym uznaniem w Sztokholmie. ciasne i nieprzytulne. rubaszny ton. z kuchni . ile by nie szorować. a nie we wspólnej pralni 86 w jakiejś zatęchłej piwnicy. a następnie przybrał rozbawiony. Nigdy wcześniej nie brała pod uwagę innej możliwości niż te czterdzieści siedem 85 metrów kwadratowych na Lundagatan. Latami mieszkała w ciasnocie. Z pokoju dziennego widziała latarnię i kilka gałęzi brzozy. że właściwie nie wiedziała. która. Chciała. Nie miała balkonu i zawsze zazdrościła bardziej zamoż nym sąsiadom mieszkającym na wyższych piętrach. Sypialnia-dwanaście. Lisbeth chciała mieć kafelki i dużą wannę. w której mogłaby się wygodnie rozłożyć. Mieszkanie na Lundagatan było położone od podwórza. trapery i czarną skórzaną kurtkę. Następnego ranka wstała wcześnie i odwiedziła Nobel-maklarna. Chciała mieć przytulne mieszkanie. . krągły i o rzadkich rudych włosach. z wieloma szafami na ubrania. by jej nowe mieszkanie miało balkon. młoda damo. Pierwszy warunek będzie więc taki. firmę pośredniczącą w handlu nieruchomościami. i które dzięki ówczesnemu opiekunowi prawnemu Holgerowi Palmgrenowi uzyskała na własność. Jej czwarty warunek to. Pokój dzienny miał dwadzieścia metrów. z widokiem na Ratusz i Slussen. łatwe w umeblowaniu i utrzymaniu. Jej łazienka to klitka bez okien. Usiadła na zmechaconej sofie w pomieszczeniu będącym jednocześnie pokojem dziennym i gabinetem i zaczęła się zastanawiać.No tak. z kwadratowym szarym gresem na podłodze. Jak powinno wyglądać? Pomyślała o mieszkaniu Mikaela Blomkvista sześćdziesiąt pięć metrów kwadratowych jako jeden duży pokój na przerobionym strychu przy Bellmansga-tan. Dobrze się tam czuła. jak jej mieszkanie powinno wyglądać i jakie powinna mieć wobec niego wymagania. a rodzice wiedzą. którzy spędzali ciepłe letnie dni przy zimnym piwie pod balkonową markizą. Zapytała o dostępne oferty. Chciała mieć prawdziwy gabinet i dużą sypialnię. Ponad dziesięciometrowa kuchnia mieściła stolik i dwa krzesła. Chciała mieć pralkę w mieszkaniu. która właśnie zalogowała się na stronie firmy i zaczęła umieszczać na niej zdjęcia mieszkań. gdy ukończyła osiemnaście lat. by z jej nowego mieszkania roztaczał się ładny widok.na tyły domu stojącego od ulicy i piwnicę. nigdy nie był naprawdę czysta. Drugi warunek będzie taki. niepraktyczną wanną do siedzenia i plastikową tapetą. Podeszła do stanowiska i z roztargnieniem patrzyła na trzydziestopięcioletnią blondynkę. Przyglądał się jej zdumiony przez krótką chwilę. żeby w łazience pachnia-}0 świeżością i chciała móc ją wietrzyć.

No więc.Motocykl? . . a ten przedstawił się jako Joakim Persson. młoda damo.Lisbeth Salander w ciszy patrzyła na niego zimnym wzrokiem. co masz w śwince-skarbonce.. Zapytała mężczyznę.Nie.Wróć koniecznie. Lisbeth Salander kilka minut stała na ulicy pod siedzibą Nobelmaklarna.Ach nie. Kobieta przy komputerze przerwała pracę i zaciekawiona odwróciła głowę. mieszkanie własnościowe w Sztokholmie tro-Cne jednak kosztuje.. Mężczyzna chrząknął i zerknął na swojego kolegę. zakładam. Myślała. eee. Ściągnęła wszystkie potrzebne pliki i przesłała je mailem do urzędu skarbowego z anonimowego konta na serwerze w USA. natomiast informacja. Rozumiesz chyba. gdzie mogłabym trzymać motocykl. Lisbeth Salander przytaknęła. że to trochę kosztuje. zapraszamy serdecznie za kilka lat. jakie mieszkania są w ofercie.A można spytać. Dziesięć minut zajęło jej włamanie się do wewnętrznej sieci Nobelmaklarna za pomocą haseł. Formalnie miała swoją firmę. Uszczypnął ją dobrodusznie w policzek. . a od trzech miesięcy nie wykonała dla nich żadnego zlecenia. że chodzisz do szkoły. Potem wróciła do domu i włączyła PowerBooka. nie chodzę do szkoły. ~ No więc. przy którym pracowała kobieta. . W ciągu około dwóch godzin zdążyła przejrzeć 88 księgowość Joakima Perssona i odkryła.Rozumiem. jak się nazywasz? Lisbeth przedstawiła się. że przez ostatnie dwa lata zataił przed fiskusem niemal siedemset pięćdziesiąt tysięcy koron zarobionych na czarno. Myślałaś już o czymś konkretnym? . . Po jakichś trzech minutach stwierdziła. . Musi mieć balkon i widok na wodę. ale przynieś wtedy trochę więcej pieniędzy niż to. .zapyta! łysawy mężczyzna. to z pewnością i dla ciebie znajdziemy mały kącik. Joakim Persson obszedł stanowisko. gdyby tak wrzucić mu koktajl Mołotowa przez witrynę. ale przez ostatni rok robiła to bardzo nieregularnie. Pytała przecież.Obecnie niczym konkretnym . Oprócz tego zamykane pomieszczenie. . jak on się nazywa.wyraziła się jaśniej.odpowiedziała zgodnie z prawdą.a w ciągu trzech kolejnych uzyskała dostęp do wszystkich czternastu komputerów podłączonych do sieci. ..Potrzebuję mieszkania .Czym się zajmujesz? Lisbeth zastanawiała się chwilę. co najmniej cztery pokoje i widną łazienkę z miejscem na pralkę.kobieta przy stanowisku wklepa-ła do komputera przed umieszczeniem zdjęć w internecie. . jak zareagowałby Joakim Persson. by przyjrzeć się Lisbeth.. Następnie wyrzuciła Joakima Perssona ze swoich myśli- .czy można być aż tak tępym? . póki nie przestał się podśmiewać.. był również serwerem tej firmy .. W praktyce pracowała jedynie dla Milton Security.Chcę mieszkanie na Sódermalmie. była zbędna i bez znaczenia.jak Lisbeth mimochodem zauważyła . przyjaźnie położył rękę na ramieniu Lisbeth i ostrożnie poprowadził ją do drzwi wyjściowych. . 87 Lisbeth nie odpowiedziała. które . że kieszonkowe ci raczej nie wystarczy. że komputer.

Ponad rzy tygodnie spała na materacu i w tym czasie posprawdzała 89 kliniki chirurgii plastycznej. A ona -w najlepszym razie zabawką. jednak z wielu powodów nie miała ochoty nawet myśleć o Sztokholmie. jednak w wieku dwudziestu pięciu lat nie miała wykształcenia. pościel. Już wcześniej robiła z nim interesy. Znów skorzystała z usług MacMillana. ale się zawzięła. Było to zabawne hobby. nie chciała odkryć. to Mikael Blomkvist. Przed końcem tygodnia przeniosła dwa kartony ubrań. żeby Lisbeth pracowała na etacie jako sprawny trybik w jego firmie. materac i trochę drobiazgów do wyposażenia kuchni. a na widok sumy na jakiej ostatecznie stanęło. On chciałby pewnie. zerwała z nim wszelkie kontakty. Gdy się opamiętała. To jej wina. lecz nie powołanie życiowe. Wieczorem zadzwoniła do Jeremy'ego MacMillana. by jako przedstawiciel jej firmy. że ociągała się z powrotem do Sztokholmu. Tym razem po-¦nstruowała go. Zachował się w porządku. szukając danych o urwisach z dyrektorskiego światka. Kiedy ostatni raz go widziała. iż nie było to jego zamiarem. zakończyła pewne niewyjaśnione sprawy natury biurokratycznej (między innymi przeprowadziła nocną rozmowę z niejakim Nilsem Bjurmanen) oraz uregulowała z góry bieżące opłaty. nad którą zlitował się w chwili słabości. gdy niczego innego nie miał pod ręką. NASTĘPNIE ZAREZERWOWAŁA bilety na podróż do kliniki we Włoszech. który usunął się w cień po tym. Plus pięć procent wynagrodzenia dla MacMillana. co dalej robić. jak. postarał się o odprawę w kwocie około miliarda koron. Wcześniej było własnością jednego z dyrektorów ABB.a w chwili obecnej to ostatnia rzecz.przez resztę dnia przeglądała oferty Nobelmäklarna o najwyższych cenach. gwarantując sobie rozgłos i krytykę. Po zakończeniu terapii i wypisaniu ze szpitala siedziała w pokoju hotelowym w Rzymie i rozmyślała. 90 . rozpoczął negocjacje z Nobelmäklarna w sprawie nabycia upragnionego mieszkania przy Fiskargatan w pobliżu Mosebacke. Najdroższy był nieduży zamek pod Mariefred. gdzie nie miała najmniejszego zamiaru się osiedlać. Lisbeth aż uniosła brwi. iż nadal chałturzy. na których Lisbeth zdeponowała majątek ukradziony rok wcześniej finansiście HansowiErikowi Wennerstrómowi. a skończywszy pięćdziesiątkę. które pod względem ceny plasowało się na drugim miejscu. że opuściła gardę i pozwoliła się zranić do żywego. Bez wątpienia narażałaby się na ryzyko przypadkowego spotkania Pieprzony Kalle Blom-krisł . Za hojnym wynagrodzeniem pozakładał firmy krzaki figurujące jako właściciele kont. Jednak nie była to wina Dragana Armanskiego. że się w nim „zakochała". Dłuższą chwilę poświęciła na oglądanie zdjęć i planów mieszkania. Nie bvło to łatwe. a którą szybko porzucił na rzecz bardziej rozrywkowego towarzystwa. Negocjacje trwały cztery dni. Nie widziała dla siebie przyszłości w Milton Security. wspólnika w kancelarii adwokackiej MacMillan&Marks na Gibraltarze. Przeklinała się za to. jakiej pragnęła. Inny powód tego. Powinna wrócić do Szwecji i wziąć się za swoje życie. że mieszkanie przy Mose-backe spełnia wszystkie jej warunki. Już samo słowo nie pasowało do postrzelonej kozy Lisbeth Salander. Wasp Enterprises. Mikael Blomkvist był znanym kobieciarzem. Musiała szczerze przyznać. Zranił ją. Nie miała konkretnego zawodu. W końcu stwierdziła. Z przekory wybrała wspaniałe mieszkanie przy Mosebacke.

jakichś łóżkowych partnerów. prawie do północy. który pachniał dość podejrzanie. odstawionych na bok. Czytała 0 piramidach i Angkor Wat. Fuckyou. Otworzyła jeden z kartonów i znalazła poduszkę. tak oczywiście starszy i tak oczywiście konserwatywny w swoim podejściu do życia. gdy zatrzasnęły się drzwi. Zasnęła w ciągu dziesięciu sekund. które wygląda jak zbiorowisko ruin. Rzym to miasto. któremu zamierzała powierzyć zarządzanie swoimi pieniędzmi. Nigdy nie było jej na to stać. przekręcając klucz w zamku drzwi swojego mieszkania na Fiskargatan po tak długim czasie. że nie ma już w sobie ani odrobiny uczucia. Z wyjątkiem nielicznych krótkich podróży służbowych. że trochę ją pociągał. gdy kilkakrotnie odwiedziła kraje nadbałtyckie i skandynawskich sąsiadów oraz oczywi-Scie Zurych i Londyn.dopilnować. że był taki niedomyślny. dlaczego nadal tak uparcie starał się.stała na peronie stacji metra Stare Miasto. gdy przysyłał jej maila. Nigdy nie była w Australii ani w Afryce. nim odwróciła się na pięcie i odeszła. W końcu wyjęła kalendarz i otworzyła go na części z mapami. Musiała załatwić jeszcze tylko jedno. Delikatne zdziwienie budził w niej zawsze fakt. po czym kolejne dziesięć minut spędziła pod prysznicem w łazience. mogłaby nawet pomyśleć o tym. a on siedział w wagonie pociągu do centrum. 91 Podeszła do okna i wyjrzała na via Garibaldi. by dobrze się sprawował. nigdy nie wyjeżdżała ze Szwecji. Postawiła w przedpokoju siatkę i torbę i wystukała cztero-cyfrowy kod wyłączający alarm. Drugi raz . CZUŁA SIĘ OBCO. czy w pobliżu jest jakieś biuro podróży. Jedyna osoba. Pierwszy raz. . On dostrzegł ją w tym samym momencie. to Dragan Armanski. Irytowało ją. Nigdy nie płynęła linią Star Ferry między Koulun a Victoria w Hongkongu. Następnie ściągnęła mokre ubranie i rzuciła je na podłogę. Dwa razy poleciała na Gibraltar. Trudno jej było określić. Sztokholm nie wydawał jej się ani odrobinę atrakcyjny. Wstała. a pociąg ruszył. by zrobić dokładny wywiad na temat człowieka. Zjadła posiłek złożony z pokrojonego jabłka i całej Billy's Pan Pizza. nastawiła ekspres do kawy. Naga poszła do kuchni. by go usunąć bez czytania. odgrzanej w mikrofalówce. i zdążył popatrzeć na nią badawczym wzrokiem. przeleżawszy tu cały rok. by go poderwać. włączyła lodówkę i włożyła do niej jedzenie. Tak w*aściwie to rzadko wyjeżdżała z samego Sztokholmu. i dziewczyn z nieistniejącego zespołu rockowego Evil Fingers nie znała już chyba nikogo w swoim rodzinnym mieście. Nigdy też nie nurkowała na Karaibach ani n'e siedziała na plaży w Tajlandii. ale nigdy ich nie widziała. prześcieradło i koc. Zarezerwowała bilet w jedną stronę do Tel Awiwu i kilka kolejnych dni spędziła na spacerach po jerozolimskim Starym Mieście. Oprócz ludzi z Milton Security. którą w pewien sposób szanowała. ledwie przyłożyła głowę do poduszki. Obserwowała go przez całą minutę i zrozumiała. Za każdym razem. Potem podjęła decyzję. Gdyby nie był tak oczywiście żonaty. oglądając meczet Al-Aksa i Ścianę Płaczu i podejrzliwie zerkając na uzbrojonych żołnierzy na rogach ulic. zeszła do recepcji i zapytała. jakie żywiła wobec niego uczucia. jakby stanowiła dla niego jakiś pieprzony projekt społeczny. Następnie wyruszyła do Bangkoku i do końca roku podróżowała. Pościeliła materac w pokoju przy kuchni. bo inaczej musiałaby wykrwawić się na śmierć. Nie pojmowała. musiała walczyć ze sobą. by pozostać z nią w kontakcie. i spała niemal dwanaście godzin. Założyła kurtkę.

owe rzeczy zostaną wyrzucone. Lisbeth popatrzyła na nagłówek listu . by naprawić porozrywaną i niemal nieistniejącą już podszewkę kieszeni. że powinna oddać ją do krawca. czy mogłaby potwierdzić otrzymanie niniejszej kwoty. Zanim rok wcześniej wyjechała ze Szwecji. Poza tym przez cały rok uzbierały się tylko trzy przesyłki.czy Lisbeth Salander byłaby uprzejma skontaktować się z Appelviken i udzielić instrukcji co do dalszego postępowania z odziedziczonym przez nią mieniem. Na miejscu najpierw sprawdziła. czy jej kawa-saki nadal stoi w piwnicy.nosił datę czerwcową . jak korzystny jest ciągły i wygodny dostęp do zapasowego klucza. rozmyślając nad swoim życiem. że jeśli nie otrzymają jakichkolwiek wiadomości od Lisbeth albo jej siostry (której adresu nie miała) przed końcem roku. że nie odezwała się wcześniej i obiecała odebrać rzeczy następnego dnia. Większa część szparga-°w od razu wylądowała w worku. która sprawowała kuratelę nad matką Lisbeth. Lisbeth schowała list do wewnętrznej kieszeni kurtki. Siedziała tak w ciemności. Zanim zeszła po schodach. Miała grube skarpetki i trapery. Do tego założyła T-shirt i ciepły sweter z nadprutym golfem. co przedstawiałoby jakąś wartość. było jej całkiem ciepło. Fascynowały ją światła. 92 NASTĘPNEGO DNIA Lisbeth Salander miała bardzo napięty rozkład zajęć. Ogólnie rzecz biorąc. spod którego wystawały niebieskie majtki. . Stwierdziła. musiała pokonać potężny stos broszur reklamowych. Pogładziła siodełko. W powietrzu czuć było lodowaty chłód. że sporządzono inwentarz spadku po śmierci pani Salander oraz że Lisbeth Salander i jej siostra Camilla Salander otrzymały po dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron. co zrobić z mieszkaniem. O siódmej rano zamknęła za sobą drzwi do mieszkania. Lisbeth dostała niewiele listów na swoje nazwisko . dyrektorki domu opieki w Appelviken. obtłuczone kubki. otworzyła okno na klatce i zawiesiła zapasowy klucz na cienkim miedzianym drucie. PlT-ami z Milton Security i różnego rodzaju kryptoreklamą. Znalazła jeszcze swoją starą zniszczoną skórzaną kurtkę z ćwiekami na ramionach. Kończyła uwagą. Wymieniona wyżej suma została wpłacona na konto panny Salander.i wzięła do ręki komórkę. wytarte dżinsy. żeby wejść. który wcześniej przymocowała pod rynną. która uprzejmie przypominała jej. Drugi list był od pani Mikaelsson. po czym udała się do starego mieszkania.okryła się kocem i usiadła z poduszką i papierosem we wnęce okiennej. Zaletą posiadania opiekuna prawnego było to. Wciąż miała tam meble. Nie była pewna. najprostszym rozwiązaniem okazały się stałe zlecenia płatności bieżących rachunków. Po dwóch minutach ustaliła. z trudem zbierane w najróżniejszych śmietnikach. Przyniosła z kuchni czarny worek na śmieci i przez pięć minut oddzielała pocztę od reklam. Pierwsza była od Grety Molander. że jeszcze nie wyrzucili kartonu.okazały się wyciągami z konta. iż wciąż przechowują karton z rzeczami jej mamy . skąd patrzyła na wyspę Djurgarden i wody Saltsjón. z rozdarciem pod tylną kieszenią. Jednak nic. że nigdy nie 93 musiała nawet oglądać deklaracji podatkowych. Z doświadczenia wiedziała. dwa stare komputery i sporo Papierów. List zawierał zwięzłą informację. Przeszła spacerem ulicę S:t Paulsgatan do Zinkensdamm i dalej pod górę w kierunku swojego dawnego mieszkania na Lundagatan. Przeprosiła. Lisbeth miała na sobie stare.

Potrzebowała jednak mebli do kuchni. ławę Svansbo i kilka nietypowych stolików z serii Lack. gdzie jako Iren 94 Messer wypożyczyła nissana micrę. z przemyślnymi szafkami na komputery i klawiatury. Łazienka w jej nowym mieszkaniu była już w pełni wyposażona w szafki. Musiała mieć też meble do gabinetu. Ze zdumieniem oglądała nieprawdopodobne „zestawy do pracy". podeszła ze swoją listą do kasy. Dłuższą chwilę poświęciła na wybór łóżka. Zastanawiała się chwilę. założyła okulary i blond perukę do ramion. patelni oraz deskę do krojenia. wiele praktycznych lamp i sporą ilość wyposażenia biurowego w postaci segregatorów. Wróciła na Södermalm około piątej po południu i zdążyła jeszcze wpaść do Axelssons Hemelektronik. Gdy zakończyła obchód. Zapłaciła również za transport do domu i montaż. gdzie kupiła osiem-nastocalowy telewizor i radio. Nie liczyła na to. Do tego dołożyła trzydrzwiową garderobę Pax Nexus i dwie małe komody Malm. kosza na śmieci.Ostatni list był od Mikaela Blomkvista. dwa okrągłe stoliki do kawy z lakierowanej brzozy. ręczników. kołder. Zapakowała do kartonu kilka przedmiotów i jakieś drobiazgi. tó ^ k°ncu °beszła sklep i wybrała pokaźną liczbę komple-Poscieli. które chciała zatrzymać. Tuż przed zamknięciem wpadła jeszcze do sklepu ze sprzętem AGD na Hornsgatan i . że kiedykolwiek będzie miała gości. że Irene Nesser bardzo przypomina Lisbeth Salander. wreszcie zdecydowała się na ramę Hemnes z materacem i dodatkami. model Verksam. i wzięła taksówkę z powrotem na Mosebacke. Lisbeth kupiła tylko tani kosz na brudną bieliznę. Umalowała się. ponieważ jednak posiadała pokój gościnny. Po szybkim lunchu składającym się z bagietki z serem b i caffe latte w Café Eden na Gótgatan poszła spacerkiem wypożyczalni samochodów przy Ringvagen. półki na ręczniki i pozostawioną przez poprzedniego właściciela pralkę. Po chwili wahania zdecydowała się na stół Rosfors z masywnego buku ze szklanym blatem oraz cztery kolorowe krzesła. Rachunek wyniósł niewiele ponad dziewięćdziesiąt tysięcy koron. koców. legitymując się jako Irene Nesser. których potrzebowała. poduszek.na 0rym prawdopodobnie będzie przesiadywać godzinami -1 decydowała się na jedno z najdroższych. przeglądając cały asortyment i notując numery towarów. pudeł do przechowywania itp. stolik pod telewizor i regał z drzwiczkami. po czym postanowiła bez otwierania wyrzucić go do śmieci. trzy duże dywany. Zapłaciła kartą wystawioną na Wasp Enterprises. model Magiker. Kupiła dwie sofy model Karlanda z piaskowym obiciem. pięć foteli Poäng o sprężystej ramie. Podejmowała szybkie decyzje. W dziale z półkami na książki i systemami przechowywania zamówiła dwa komplety Ivar i dwa regały Bonde. mogła go równie dobrze umeblować. a do torebki schowała norweski paszport na nazwisko Irene Nesser. Obejrzała się w lustrze i stwien ła. Nie spieszyła się z wyborem krzesła . Pojechała do Ikei w centrum handlowym Kungens Kurva i spędziła tam trzy godziny. Wreszcie potrząsnęła głową i zamówiła zwyczajne biurko Galant w okleinie bukowej z narożnym blatem i zaokrąglonymi krawędziami °raz dużą szafką. je jednak innym człowiekiem. zestawów 95 sztućców. Na wszelki wypadek kupiła też łóżko Lillehammer do pokoju gościnnego. porcelany kuchennej.

a na pewno nie zapamiętał.powiedziała. ale zadowolona z tego szaleństwa zakupów. 97 . . poza Eriką Berger. wspólnik i szef działu foto Christer Malm. Była wyczerpana. powiem. Położyła dłonie na piersiach. aż poczuła nieznośny ból w płucach. że brakuje siedemnastoletniej praktykantki. Dag Svensson miał niebieskie oczy. którego nikt nie usłyszał. 96 REDAKTOR NACZELNA ERIKA BERGER zerkała na zegarek. płyn czyszczący. reporterka Monika Nilsson oraz Lottie Ka-rim i Henry Cortez. Mikael Blomkvist od razu stwierdził. szczoteczki do zębów i wielkie opakowanie papieru toaletowego. by uczestniczył w tym spo-niu. Po chwili odetchnęła głęboko. ścisnęła mocno brodawki i wstrzymywała oddech przez trzy minuty. przy niewielkim konferencyjnym stole w pokoju Eriki. że socjaldemokraci nadal rządzą.sprawiła sobie odkurzacz. . proszek do prania.zawsze o dziesiąci w drugi wtorek miesiąca . Niezwykle rzadko zdarzało się. mamrocząc wyjaśnienie. że piszę na ten . .było rzeczą świętą.Zazwyczaj robimy jeden albo dwa numery tematyczne w roku . które . Zastanawiała się.To jest Dag Svensson . lecz w towarzystwie. Na oko trzydziestolatek. Mikael Blomkvist przeprosił za późne przybycie. by Erika dopuszczała kogoś z zewnątrz do planowania kolejnych numerów „Millennium".Trafficking. . Potem napuściła wody do jacuzzi. gdy Mikael Blomkvist wszedł spóźniony prawie piętnaście minut na zebranie. Z sąsiedniego stolika pożyczyła popołudniówkę i stwierdziła. czy jest u siebie w domu w towarzystwie Eriki Berger. nachyliła się twarzą do powierzchni wody i zanurkowała. oboje pracujący na pól etatu. wydawał się nieprzyzwoicie wysportowany. nalewając sobie jednocześnie kawy z termosu na stole.Wolny strzelec. W Mariahallen kupiła mopa do podłóg. wiadro. sekretarz redakcji Malin Eriksson. Drukarnię mamy zamówioną do dwudziestego siódmego kwietnia. Pod osłoną ciemności wyładowała zakupy z samochodu i wniosła do mieszkania. mydło. Daje nam to dobre trzy miesiące na zrobienie tekstów. a podczas jej nieobecności w kraju raczej nie wydarzyło się nic wielkiej wagi.kontynuowała Erika. W tym przypadku głównie z krajów bałtyckich i Europy Wschodniej.Jaki temat? . Do domu dotarła o ósmej. Możesz to omówić? .Erika zwróciła się do Daga. Mikael Blomkvist kiwnął głową i wymienili uścisk dłoni. dopóki tego ranka nie zobaczyła listu od niego. Upchnęła wszystko do wypożyczonego nissana i ledwie żywa padła na piętrze Cafe Java na Hornsgatan. Aby zacząć od początku. Nie myślała o nim od miesięcy. w którym swobodnie zmieściłyby się przynajmniej trzy osoby. Chwilę rozmyślała o Mikaelu Blomkviscie. . odnotował zupełnie nową twarz. krótko obcięte jasne włosy i trzydniowy zarost. Właśnie na tych spotkaniach planowano z grubsza kolejny numer i podejmowano decyzje co do zawartości magazynu „Millennium" na kilka miesięcy naprzód. Kupujemy jego tekst. ~ Dag Svensson przyszedł do mnie w zeszłym tygodniu tkaCrS'^ r°k°cz3' Poprosiłam go. Rzuciła wszystko na stertę w przedpokoju i spędziła pół godziny w poszukiwaniu miejsca parkingowego na jednej z bocznych ulic. Czyli handel kobietami. Uczestnicy spotkania to.zapytał Mikael.Ten temat chcę zamieścić w numerze majowym.

to nie publikujemy znowu aż tak dużo .na którą. Ale macie wydawnictwo.Sprawa nie jest żadną tajemnicą.Potwierdzisz to faktami? . . . . .stwierdził Mikael. . cztery książki na rok . że ona coś o tym wie. . że zaczęliśmy też razem pracować.? . . Aby nie przedłużać. Mamy też media. kiedy przedstawiła 98 raport porównujący traktowanie mężczyzn i kobiet przez sądy Dag Svensson kiwnął głową i uśmiechnął się.Trafficking . które powinny skazywać przestępców seksualnych.Ja piszę wersję popularną tego doktoratu uzupełnioną o mój własny research. a od roku mieszkamy razem. Wcześniej pracowała w Radzie do spraw Zapobiegania Przestępczości i robiła analizy dotyczące prawnego zakazu kupowania usług seksualnych. Innymi słowy. .Robiłam z nią wywiad dwa lata temu. Tak się poznaliśmy. sześciu lat.Siedzę w temacie od czterech lat. Jednocześnie Szwecja jest w czołówce krajów. To nie jest nawet nem.Poznałam ją .. Pracowałem nad tekstem o sekshandlu w internecie i dostałem cynk.Okej. ponieważ historia ta była ogólnie znana i nagłaśniana w niezliczonych gazetach. Oraz wersję skróconą w postaci artykułu. . Nazywamy klientów przestępcami.przytomnie zauważyła Malin Eriksson. będą się składać reportaże z różnych dziedzin. W Szwecji sprzedawano już siódme jej wydanie.Bez wątpienia . jest kryminologiem i badaczką gender. które dają wyraz moralnemu oburzeniu w swoich materiałach. typowe dziennikarskie produkty. która powinna dopilnować..macie obecnie niewielką ofertę książkową. Mia pisze doktorat i będzie się bronić na wiosnę. ja jako dziennikarz. takich jak ta z „Lilja 4-ever". Wyobrażamy to sobie jako niewielką serię wydawniczą .trzy. bo kupowanie usług seksualnych jest nielegalne. Nowość polega na tym. ogólnie rzecz biorąc. . więc pracujecie razem. . .Powiedz coś więcej.Mia bada trafficking od jakichś pięciu.Więc ona pisze doktorat. by to prawo było przestrzegane i mamy sądy.powiedział.Mamy rząd. na temat imperium finansowego miliardera Hansa-Erika Wen-nerstróma.powiedział ostrożnie Mikael. Nawet Dag musiał się uśmiechnąć. Podjęliśmy temat na dwóch zebraniach zarządu i wszyscy byli za. Sukces książki wydawał się niezrozumiały.temat książkę i dlatego właśnie skontaktowałem się z Eriką . Wydawnictwo „Millennium" opublikowało dotychczas jedną książkę i było to tomiszcze sprzed roku. . . . Nazywa się Mia Bergman. czy nie wystartować z niszową serią na marginesie naszej stałej działalności. Zająłem się tym przez moją dziewczynę. Wszyscy wyglądali na rozbawionych. I wiedziała. To dobra książka na początek.Jednak już od roku dyskutujemy. i w trakcie całej tej historii zaczęliśmy się umawiać. poza tym została opublikowana w Norwegii. . który otrzymała Erika.Raport wywołał spore poruszenie .Jeśli chodzi o książki.podjął Mikael. w których handluje się prostytutkami z Rosji i krajów bałtyckich. Co to za temat? . ona jako naukowiec. powiem tylko. a ty.Rozumiem. mamy policję.powiedziała Erika. autorstwa Mikaela Blomkvista.Są większe . że rozmawialiśmy z ponad dzie-S1ątką dziewczyn. Niemczech i Anglii i właśnie tłumaczono ją na francuski. który wprowadził ostry zakaz kupowania usług seksualnych.

i nie chodzi w tym przypadku o zabawy łóżkowe. Książka będzie zawierać przykładowe profile klientów. Pięciu adwokatów. a obecnie „Millennium" jest najbardziej wiarygodną i odważną gazetą w tym kraju. Według Mikaela złota zasada dziennikarstwa stanowi. Ale nie książka. Henry Cortez przytaknął jej mruknięciem. . Mikael Blomkvist aż zagwizdał.Więc bez książki nie ma artykułu .Dokładnie. kontynuuj.Artykuł i książka to dwie osobne sprawy . . Chcę. autor sam ponosi odpowiedzialność. Nie sądzę. zostały zwabione do Szwecji obietnicą takiej czy innej pracy.Najczęściej mają piętnaście-dwadzieścia lat. . lecz nagle poczuł. Są wśród nich trzej funkcjonariusze służb specjalnych i jeden policjant z obyczajówki. . z których jeden pisał wiele artykułów o sekshandlu.podsumował Mikael. . Co do książki. Jedna z nich miała piętnaście lat. Mam niepodważalną dokumentację. prokurator i sędzia. które przybyły tu za pośrednictwem seksmafii..Mogę na przykład udokumentować. Ale jest jeden warunek. Mam na myśli. wywodzą się z biednych Sr°d°wisk dawnego bloku wschodniego. . przeanalizuję tę dokumentację z lupą w ręku 100 powiedział. jeśli mam sprzedać „Millennium" ten temat. dostaniesz całą dokumentację. . żebyśmy wydali również książkę . że pewien urzędnik z Ministerstwa Sprawiedliwości. _ Jeśli zdecydujecie się to wydać.Ostatnim razem. Zamierzam podać ich nazwiska. Po chwili przestał się śmiać. Wszyscy słuchali z uwagą.W pierwszym przypadku to Mikael odpowiada za tekst..skupiał się na istocie tematu. jakiej zażądasz. dostałem trzy miesiące paki. że te 99 dziewczyny przeżyły coś. że zawsze ktoś jest odpowiedzialny. . Przy "'ektórych przeżyciach tych dziewczyn „Lilja 4-ever" wy)e się zwykłym filmem familijnym.kontynuowała Erika. że jest on właśnie takim dziennikarzem. . wykorzystał co najmniej dwie dziewczyny. . na które obie strony wyraziły zgodę.Na tym wątku koncentruje się doktorat Mii.Dobra. A także trzej dziennikarze. a dostały się w szpony seksmafii nieznającej żadnych skrupułów.Dag chce. . współpracujący przy tworzeniu zakazu kupowania usług seksualnych. W wolnym czasie realizuje swoje fantazje o gwałcie nastoletniej prostytutki z Tallina. jakich lubił .powiedziała Malin Eriksson.Moim zdaniem brzmi to naprawdę nieźle . by wiele innych wydawnictw ośmieliło się wydać tego rodzaju książkę.Mia przeprowadziła wywiady z dziewczynami. . Mikael uśmiechnął się.Od trzech lat pracuję nad tym tematem na pół etatu. Ja natomiast zbadałem dostawców i klientów. Nigdy wcześniej nie spotkał Daga Svenssona.I znalazłeś jakieś interesujące fakty? .Ponieważ to ja znów objąłem stanowisko wydawcy odpowiedzialnego.powiedziała Erika. czego w ogóle nie da się pokazać w filmie. . żeby uderzyła jak grom z jasnego nieba. . gdy niedbale sprawdziłem źródła.A to dopiero! . The bad guys.

Podoba mi się ten pomysł .To dopiero połowa tej historii. a jeszcze rzadziej zdarza się wniesienie oskarżenia. Mia złoży jednocześnie zawiadomienie o przestępstwach popełnionych przez wszystkie te osoby. Sam nie bardzo wiem.powiedziała Erika. że tak właśnie może być. . Nie głosują. Twoja historia o Wennerstrómie . . i trochę lepiej zorganizowanymi grupami.Dlatego wciąż jeszcze pracuję w tej gazecie. Seksmafia to paskudna zgraja najgorszych mętów. Gdy książka zostanie opublikowana.spytała Erika. Mój wniosek jest niestety taki. a oni nie potrafią rozprawić się ze zgrają kompletnych idiotów. którzy ledwo umieją czytać i pisać i są kompletnymi idiotami w kwestii organizacji czy strategicznego myślenia. które co roku finansujemy milionami koron z naszych podatków.zauważył Henry. Nie znają szwedzkiego. Stanowi to część systemu. I^zdżących w eleganckich. rozpoczynając poszukiwania. Niemal sto procent wszystkich przestępstw związanych z sekshandlem nie zostaje nigdy zgłoszonych na policję. Mają powiązania z bikersami. . jednak w jakiś sposób daliśmy . służby policyjne i sądownictwo. . których nazwiska podaję. Bo chodzi tu o zorganizowaną przestępczość..Rozpęta się istne piekło . .Mamy prawodawstwo. więc tym samym są nieinteresujące z prawnego punktu widzenia.No więc. A gdyby równie nonszalancko traktowano napady na banki? Nie do pomyślenia. 102 Wszyscy oprócz Mikaela roześmiali się. 101 Jednak Wennerstróm zdaje się należeć do wyjątków.I każdy łajdak o tym wie . o które tu chodzi. Ja znalazłem gromadę brutalnych.Wiem . jednak ogólnie rzecz biorąc. Jest to niewątpliwie największa z ukrytych bolączek szwedzkiego wymiaru sprawiedliwości. członkami gangów motocyklowych. z wyjątkiem słownictwa potrzebnego do złapania ldienta.To permanentne łamanie praw człowieka.Z tym tematem wyjdziemy przed szereg.się zwieść.I kogo tam znalazłeś? .odpowiedział Dag. że mafia to banda snobów z wyżyn społecznych. a po to właśnie założyliśmy kiedyś „Millennium". .Właśnie to jest najbardziej tragiczne.. Ściganie przestępców wykorzystujących nastoletnie dziewczęta z Tallina i Rygi nie jest priorytetem. . CZego się spodziewałem.O to się nie martwię. żeby ukrócili sekshandel. a dziewczyny. Wydawca odpowiedzialny musi dać się przymknąć od czasu do czasu -powiedziała Monika. . Starałem się też prześwietlić siatki kilku organizacji zarabiających na sekshandlu. . Przypuszczam. sekshandlem zajmuje się stado osłów. .a przynajmniej ja dałem .Bardzo wyraźnie widać to w twoim artykule . że owa nonszalancja nie trwałaby nawet jednego dnia.Dag Zetknął na Mikaela pokazuje. .powiedziała Monika Nilsson. stoją na najniższym szczeblu drabiny społecznej . co wy na to? . luksusowych brykach.. że do takiego obrazu przyczyniło się sporo ameryanskich filmów. sadystycznych nieudaczników. Dziwka to dziwka.odezwał się Mikael. gdyby władze po prostu zechciały temu zaradzić. . .

żebyś był redaktorem książki. Mikael. Mikael kiwnął głową.odpowiedział Dag.Poza tym mamy prostą zasadę: po opłaceniu kosztów dochodami z książki dzielimy się pół na pół. chcę mieć wywiad z dziewczyną Daga. .Nigdy nie sporządzałam umowy na napisanie książki.Bierz się do dzieła. będę pracować nad książką na pełen etat. Co ty na to? . To będzie twoim głównym zadaniem °d nowego miesiąca.A jak robimy z umową? . .To zrozumiałe. napiszesz o finansach w sekshandlu. Lay-out zajmie tydzień przytaknął Christer Malm . chcę. Przejdziesz na Pełny etat. to będzie ostatni tekst. Chcemy więc dostać wersję roboczą piętnastego kwietnia. i konfrontacja z klientami. . Każde słowo w twojej książce obejrzy pod mikroskopem i jak jastrząb rzuci się na każdy szczegół. których zdemaskuję. że część tych pieniędzy ląduje w państwowej kasie? Monika.Jest już gotowa? . Porozmawiaj z centrami pomocy kryzysowej dla kobiet. muszę więc pogadać z naszym radcą prawnym. Lottie. Nie wypłacamy żadnych premii. Potrzebuję pieniędzy. a nie może go .Ale proponuję zatrudnienie na czteromiesięczną umowę o dzieło. . co już wiem. ze specjalistami. . że zostajesz tymczasowym sekretarzem redakcji na okres od marca do końca maja. . Schlebia mi. Jednocześnie wyjdzie też twoja książka.Zrobimy tak samo jak w książce o Wennerstrómie. Wy dwoje i Dag piszecie teksty. a poza tym zna się na resear-chu. że chcesz wydać to u nas. ale naprawdę jest cholernie dobrym redaktorem. żebyś zaplanowała numer tematyczny.Brzmi całkiem nieźle . .zapytał Mikael. . Spojrzała na Daga Svenssona. ale mamy w „Millennium" szczególne problemy Mamy pewnych wrogów.Erika zmarszczyła brwi. Mam cały plan. . tak na marginesie.Przejdźmy do obowiązków. Mią Bergman. Nie stać nas na pomyłkę. a Malin albo Mikael będą ci pomagać w wolnej chwili. O jakie sumy w skali roku chodzi? Kto na tym zarabia i dokąd trafiają pieniądze? Czy można znaleźć dowody na to.. Jak zniesiesz to. byśmy się ośmieszyli.On jako jedyny był na tyle durny. Henry. żeby całkowicie skoncentrować się na pisaniu. Skoro wychodzimy przed szereg i publikujemy musi to być bezbłędne w stu procentach.a druk dwa tygodnie.Dobrze. pracujesz z Dagiem i redagujesz teksty ^ to oznacza. Malin. ale napisałem trochę ponad połowę.Mikael. że ktoś całą wiosnę będzie patrzył ci przez ramię i krytykował aż do bólu? Dag wyszczerzył zęby i spojrzał na Mikaela. . żeby przyjąć to stanowisko . sprawdzisz przestępstwa na tle seksualnym w ogóle. Właściwie tylko potwierdzenie czegoś.Dla mnie OK. od lutego do maja. . . Jeśli zgodzicie się na publikację i wypłatę zaliczki.Mikael może i na takiego nie wygląda. Zostało jeszcze kilka uzupełniających spraw. żebyśmy zdążyli sprawdzić wszystkie źródła. lekarzami i władzami.Skoro to numer tematyczny musimy mieć więcej artykułów. na których oprze się cały numer. chcę. 103 Malin kiwnęła głową.odpowiedziała Erika Berger. Konfrontacje przeprowadzimy w marcu i kwietniu i podsumujemy je na piętnastu stronach.Dajemy to na maj. Research jest już zrobiony niemal w całości. którzy tylko czekają. . . .Nie. .

Mimo nieczęstych wizyt Appelviken było dla Lisbeth stałym punktem odniesienia.piątek 14 stycznia APPELYIKEN WYDAŁO SIĘ Lłsbeth obcym.odezwała się Erika. Ma z niego wynikać.Jednak rozum mówił. jakie robi badania i jakie wyciągnęła wnioski. kilka razy do roku. Camilla była piękna. odwiedzała miejsce. którzy odwalają kawał naprawdę 104 dobrej roboty. Myśli o matce zawsze wywoływały w niej poczucie bezsilności i ponury nastrój. szczupłej i niskiej. . Rozdział 5 Środa 12 stycznia . jedna urodziła się dwadzieścia minut po drugiej. gdy po raz pierwszy od osiemnastu miesięcy podjechała pod dom opieki swoim wypożyczonym nissanem. mając zaledwie czterdzieści trzy lata. by o siebie zadbać i radzić sobie w codziennych czynnościach. 1 Są też nieliczni policjanci. Nie wiem. Przemyśl sprawę. Christer zdjęcia.powiedział Dag. gdzie umieszczono jej matkę po tym. Lisbeth była pierwsza. Nazywała się Agneta Sofia Salander. Przeciwnie. miała też trudności z rozpoznawaniem Lisbeth. że tak dramatycznie różniły się od siebie. Podobnie jak siostra Lisbeth. Nie będzie problemu. Lisbeth niechętnie o niej myślała. Wywiad z jednym z nich nie byłby złym pomysłem. Potem zrobisz analizy kilku przypadków na podstawie dochodzeń policyjnych. Sylwetka: kim ona jest. jak wydarzyło się Całe Zło.Ze wszystkich możliwych tematów ten wydaje się najłatwiejszy do zilustrowania. _ Dobrze .Masz jakieś nazwiska? . by rozwinęły się w jednej macicy. 107 Za ironię losu uważała fakt. a tych przestępców powinno się ujawnić i traktować jak zwykłych zbrodniarzy wojennych. W pewnych okresach w ogóle nie można było się z nią porozumieć. To tutaj jej matka spędziła ostatnie dziesięć lat życia i tutaj w końcu zmarła po ostatnim wyniszczającym wylewie. szwadrony śmierci czy katów. Jako nastolatka długo żywiła nadzieję. Bierzemy się do dzieła. Na ostatnich czternastu latach jej życia piętnem odcisnęły się nawracające małe wylewy krwi do mózgu. . Matce. Tak bardzo się od siebie różniły. była wprost piękna i doskonale z kowana. Bliźniaczki. nieznanym miejscem. że trafficking to proceder łamania praw człowieka. Odkąd skończyła piętnaście lat.przytaknął Dag. . Gdyby nie błąd w kodzie genetycznym Lisbeth Salander byłaby tak samo oszałamiająco piękna jak jej siostra. Ze matka wyzdrowieje i że zdołają nawiązać ze sobą jakąś re-'acJC. że jeszcze coś dodam .Pozwólcie. .Temat majowego numeru: seksbiznes.zapytał Henry Cortez. że to nigdy nie nastąpi. które uczyniły z niej osobę niezdolną. . daleko było do anorektycznego Wyglądu Lisbeth. regularnie. jak to zilustrować. I prawdopodobnie równie tępa. Camilla. _ I numery telefonów .przeprowadzić Dag. iż wydawało się nieprawdopodobne.

mogąc bez mrugnięcia okiem kupić naraz kilka par dżinsów. Zawsze jednak miałam przeczucie. Trzymała swoją córkę mocno za rękę. Przystanęła i uważnie obserwowała budzącą respekt obecność policjantów przed swoim domem. półtora roku wcześniej widziała swoją matkę po raz ostatni.Byłam w podróży . Po drugim roku nauki zaczęły chodzić do równoległych klas. gdy wspierała Mikaela w poszukiwaniach szalonego. Lisbeth nie wiedziała. 109 . Ważyło kilka kilogramów i niewiele z jego zawartości można by pokazać jako pozostałość po czyimś życiu. objęła matkę i zwiała na swoim motocyklu. Lisbeth uniosła pudło z rzeczami matki. Po południu odwiedziła H&M i KappAhl i skompletowała nową garderobę. gdzie przebywa jej siostra. co odzwierciedlało się w skrajnie różnych ocenach. Stanęła na parkingu dla gości. choć dobrze zorganizowanego seryjnego mordercy 108 Matka była niespokojna i zdawała się nie poznawać Lisbeth. że zachowali karton. Jednak to Lisbeth została przez sąd ubezwłasnowolniona. poluzowała uścisk. Właśnie w tym miejscu. odkąd skończyły siedemnaście lat. rzadko odpowiadała na pytania nauczycieli. ale i tak nie chciała jej puścić. Nauczyciele i koledzy zauważyli. spokojnie Poczekała. Zatrzymała się przy parkowej ławce i rozejrzała. by mieli ruszyć do ataku. Odwiedziła Appelviken p° drodze na północ. Gdy otwierała drzwi wejściowe. że Lisbeth miała podbite oko. zamknięta w sobie. Agnes Mikaels-son. przy tej ławce. Lisbeth była cicha.Od wczesnego dzieciństwa Camilla była osobą ekstrawer-tyczną. Siostry Salander nie kochały się. Podziękowała. lubianą i odnoszącą sukcesy w szkole. Nie widziały się. Lisbeth spieszyła się. Już w podstawówce Camilla odcięła się od siostry do tego stopnia. iż nawet do szkoły chodziły innymi drogami. zepsutą mani-pulantką. a Camilla spuchniętą wargę. włożyła go do schowka w przedpokoju i znów wyszła. LISBETH WRÓCIŁA NA MOSEBACKE tuż po dwunastej i wniosła karton z rzeczami matki do mieszkania. gdzie nabyła sporą liczbę kompletów majtek i biustonoszy. Kupiła pokaźny zestaw podstawowych ubrań. gdy stało się Całe Zło. Powitała ją przyjaźnie i zaprowadziła do magazynu. jednak czuła pewną przyjemność. jednak po trzydziestu minu-tacn krępujących poszukiwań zdecydowała się na komplet. co zrobić z rzeczami pani matki . takich jak spodnie. Znów yy to niewyszukane fasony. zataszczyła go do samochodu i opuściła Appeh/iken na zawsze. Dyrektorka domu opieki w Appeh/iken. że pewnego dnia pani wróci. bluzy i skarpetki. Najardziej ekstrawaganckiego zakupu dokonała w Twilfit. by się tego dowiedzieć. że siostry nigdy nie spędzają razem czasu i nigdy nie siadają obok siebie. ulicą przejechał powoli radiowóz. . i nie podejmowała żadnych prób. patrząc na nią błędnym wzrokiem. a ich ostatnie spotkanie skończyło się tak. zapięła wytartą skórzaną kurtkę i w strugach deszczu ruszyła niespiesznie do głównego wejścia. Nie interesowały lel markowe ciuchy.powiedziała Mikaelsson. Od dwunastego roku życia. wychowywały się oddzielnie.Nie wiedziałam.odpowiedziała Lisbeth. . ponieważ jednak nie wydawało się. Nie zaglądając do środka. W oczach Lisbeth Camilla była fałszywą. wyglądała na zadowoloną ze spotkania z Lisbeth. aż odjadą.

Mia przyniosła wydruk swojego doktoratu i położyła go na stole przed Eriką. po pierwsze. też powinnam zrezygnować z deseru .powiedziała Malin. n stępnie Dagowi i sobie. . Przymierzając go późnym wieczorem. Poza tym nabyła porządną kurtkę zimową z brązowe zamszu. którzy czerpią zyski z traffickingu. badania w terenie. czy ktoś ma ochotę na tullamore dew. W lustrze zobaczyła chudą. cytaty z prawa i analiza traktowania ofiar przez społeczeństwo i sądy. . krytyczn patrzył za to na talerz z sernikiem. wydała się sobie bezgranicznie żałosna.który odwoływał się oczywiście do klasyki lana Fleminga o agencie 007. a przy deserze Dag zapytał.To serwis mojej babci . Książka ma charakter reportażu zaangażowanego.Ja mam tylko Ike Mikaela nie interesowały filiżanki w kwiatki. co pisze Dag . .który uznała za seksowny czy nawet wyuzdany. Mikael zdążył natomiast odkryć. więc Dag wyciągnął kieliszki. a po drugie. pokroiła sernik i każdy kawałek udekorowała lodami malinowymi. dla którego się tu zebrali.Używamy ich tylko wtedy.Jest przepiękny .Strasznie się boi.powiedziała Mia. Spotkali się około szóstej po południu. a przez res tę wieczoru siedziała po ciemku we wnęce okiennej. Mia uśmiechnęła się. zerkając przepraszająco na Malin. koncentruje się na tych. W ostatniej chwili wzięła jeszcze czarne botki na wysokim obcasie. że lubi Daga i Mię i dobrze się czuje w ich towarzystwie. W sklepie Din Sko kupiła solidne buty zimowe i dwie pa tenisówek. a serwis tak naprawdę jedyne. a Mia Bergman podała najsmaczniejszego kurczaka w sosie słodkokwaśnym. To Erika po pewnym czasie skierowała rozmowę na temat. Zastanawiał się. . że któraś z nich się zbije . Tylko Erika była na tyle głupia. 110 _ O rany. a o którego kupnie nigdy wcześniej by nie pomyślała. pa na wody Saltsjón. Do kolacji wypili dwie butelki dość cierpkiego hiszpańskiego czerwonego wina. Dag Svensson zaproponował. Podtytuł brzmiał Trafficking. On i Mia zajmowali dwupokojowe mieszkanie w Enske-de. MIA BERGMAN. główny temat nie został jeszcze w ogóle poruszony. ~ Musicie odróżnić moją rozprawę od tego. Zdjęła bieliznę i wyrzuciła ją do śmieci. Malin Eriksson stanowczo odmówił deseru i zadowoliła się czarną kawą w nietypowej. zatwierdzić decyzję o współpracy. co mi po niej zostało. jakiego Mikael kiedykolwiek jadł. Właściwie miała to być skromna robocza kolacja. ja Malin ogląda filiżankę. Wróciła spacerem. gdy mamy szczególnie ważnych gości. czy nie poluzować paska o jedną dziurkę. widząc.powiedziała Mia. Byli razem już parę lat. Przytaszczyła zakupy do domu. przestępczość zorganizowana oraz społeczne środki zaradcze. żeby odmówić.Front Russia with Love . . staromodnej filiżance w kwiatki. Tale podała najpierw Erice Berger i Mikaelowi Blomkvistowi. by spotkali się u niego w domu i coś przekąsili.Wiele lat wychowywałam się u mojej babci. ale dopiero przed rokiem podjęli decyzję o wspólnym zamieszkaniu. które podwyższały ją o kilka centyme trów. zrobiła kawę i kanap' po czym pojechała oddać samochód do wypożyczalni pr centrum handlowym Ringen. po czym zdecydowanym ruchem chwyciła łyżeczkę. Moja rozprawa to statystyka. . . żeby. przedyskutować plan numeru tematycznego „Millennium". Rozprawa miała przewrotny tytuł . doktorantka kryminologii. Erika Berger najwyraźr podzielała jego uczucia. wytatuowaną dziewczynkę w groteskowym stroju.powiedziała. a gdy o wpół do dziewiątej podano deser.powiec Dag.

- Czyli tych dziewczyn. 111 - Młode, zazwyczaj między piętnastym a dwudziestym rokiem życia, klasa robotnicza, kiepskie wykształcenie. To dziewczyny, które często mają zagmatwaną sytuację rodzinną, a zdarza się, że już w dzieciństwie były narażone na różnego rodzaju przemoc. Rzecz jasna, dały się zwabić do Szwecji, ponieważ ktoś wcisnął im masę kłamstw. - Handlarze żywym towarem. - W tym względzie rozprawę cechuje perspektywa gen-derowa. Rzadko kiedy badacz może tak jednoznacznie rozdzielić role według płci. Dziewczyny - ofiary; faceci -sprawcy. Z wyjątkiem kilku kobiet, które same czerpią zyski z sekshandlu, nie istnieje inny rodzaj przestępczości, gdzie płeć warunkuje rolę w przestępstwie. Nie istnieje też żadei inny rodzaj przestępczości, wobec którego społeczna akcep tacja byłaby tak duża, a społeczeństwo robiłoby tak mało, 1 ją zwalczyć. - Jeśli dobrze rozumiem, Szwecja ma mimo wszystko dość surowe prawodawstwo w kwestii traffickingu i seksha dlu - powiedziała Erika. - Nie rozśmieszaj mnie. Około setki dziewczyn rocznie ¦ nie ma dokładnej statystyki - przywozi się do Szwecji, żeb zarabiały jako dziwki, co w tym przypadku oznacza odd nie swojego ciała gwałcicielom. Odkąd uchwalono prav 0 zapobieganiu traffickingowi, zastosowano je w sądzie dosłownie kilka razy. Pierwszy raz w kwietniu 2003 roku wob tej szalonej burdelmamy po operacji zmiany płci. Rzecz ja sna, została uniewinniona. - Czekaj, myślałam, że ją skazano? - Za prowadzenie burdelu - tak. Ale uwolniono ją od rzutu traffickingu. Ofiary były również świadkami w sprawie 1 zniknęły tam, skąd przyjechały, gdzieś w krajach bałtyckich. Przez wiele miesięcy władze próbowały sprowadzić je na proces, poszukiwał ich między innymi Interpol. Bezsk tecznie. - Co się z nimi stało? 112 _ Nic Program telewizyjny „Insider" powrócił do sprawy i vvysłał ludzi do Tallina. Mniej więcej jedno popołudnie za-• \o reporterom znalezienie dwóch spośród tych dziewczyn mieszkały u rodziców. Trzecia przeniosła się do Włoch. _ Innymi słowy policja tallińska nie była zbyt efektywna. _ Od tamtego czasu było faktycznie kilka wyroków skazujących, jednak zawsze chodziło o osoby, które albo zatrzymano z powodu innych przestępstw, albo były tak niewiarygodnie durne, że musiały dać się złapać. Prawo to czysta fikcja. Nie używa się go. -Aha. - W tym przypadku przestępstwa to brutalne gwałty, często z pobiciem albo ciężkim pobiciem oraz groźbą śmierci, nieraz połączone z przetrzymywaniem wbrew woli - wtrącił Dag. - To chleb powszedni dla wielu dziewczyn, w minispódniczkach i z mocnym makijażem przewozi się je do jakiejś willi na przedmieściu. Sęk w tym, że one nie mają wyboru. Albo jadą i rżną się z obleśnym dziadem albo narażają się na pobicie i tortury ze strony swojego alfonsa. Nie mogą uciec - nie znają języka, prawa, reguł, nie wiedzą, do kogo się zwrócić. Nie mogą jechać do domu. Na samym początku

zabiera się im paszporty, a w przypadku tamtej burdelmamy dziewczyny były zamykane na klucz. - To brzmi jak opis obozu niewolników. Czy one w ogóle mają coś z tej działalności? - O, tak! - odpowiedziała Mia. - Na otarcie łez dostają kawałek tego tortu. Pracują przeciętnie kilka miesięcy, a potem wracają do domu. Mogą mieć wtedy porządny plik bankno-t0w' dwadzieścia do trzydziestu tysięcy, co w przeliczeniu na mble stanowi mały majątek. Niestety często wcześniej po-Padają w ciężkie nałogi, alkohol albo narkotyki, prowadzą laki styl życia, że pieniądze szybko się kończą. Koło samo się naPędza; po jakimś czasie wracają do Szwecji, by znowu pra°Wać i dobrowolnie, że tak powiem, lądują u swojego kata. 113 - Jaki jest roczny obrót w tym biznesie? - zapyta! Mikael. Mia zerknęła na Daga i zastanowiła się chwilę, nim odpowiedziała. - Trudno dać prawidłową odpowiedź na to pytanie. Liczyliśmy, i to wiele razy, jednak nadal są to tylko szacunki. - Tak pi razy oko. - OK, wiemy, że na przykład ta burdelmama, którą skazali za stręczycielstwo, ale za trafficking już nie, w ciągu dwóch lat ściągnęła trzydzieści pięć kobiet ze Wschodu. Pracowały od kilku tygodni do kilku miesięcy. Podczas procesu okazało się, że przez te dwa lata zarobiły razem ponad dwa miliony koron. Przeliczyłam to tak, że jedna dziewczyna zarabia ponad pięćdziesiąt tysięcy miesięcznie. Z tego ponad pięć tysięcy trzeba odjąć na wydatki - przejazdy, ubrania, mieszkanie itd. To nie jest luksusowe życie, dziewczyny często waletują w jakimś mieszkaniu, które zapewnia im szajka. Z pozostałych czterdziestu pięciu tysięcy inni biorą od dwudziestu do trzydziestu. Szef chowa połowę, powiedzmy piętnaście tysięcy, do kieszeni, a resztę dzieli między pracowników - kierowców, najemników i pozostałych. Dziewczyna dostaje jakieś dziesięć - dwanaście tysięcy. - A miesięcznie... - Powiedzmy, że grupa ma dwie albo trzy dziewczyny, które dla niej tyrają. To oznacza, że wyciągają ponad sto pięćdziesiąt tysięcy miesięcznie. Każda szajka składa się przeciętnie z trzech osób, które muszą się z tego utrzymać. Tak to mniej więcej wygląda. - A ile ich jest... to znaczy w zaokrągleniu. - Można założyć, że naraz jest około stu dziewczyn, które w takim czy innym sensie padły ofiarą traffickingu. Oznacza to, że miesięczny obrót w skali Szwecji osiąga ponad półtora miliona koron, czyli jakieś sto milionów rocznie. A dotyczy to tylko traffickingu. - Brzmi jak drobniaki. 114 _ 'po są wielkie pieniądze. A żeby na to zapracować, ponad sto dziewczyn naraża się na gwałty To doprowadza mnie do wściekłości. _ Nie mówisz jak profesjonalny badacz. Ale jeśli na jedną dziewczynę przypada trzech facetów, to ponad pięciuset albo sześciuset innych się z tego utrzymuje. _ W rzeczywistości prawdopodobnie mniej. Stawiałabym, że jakichś trzystu. - Nie wygląda mi to na problem nie do rozwiązania - powiedziała Erika. - Tworzymy prawa i oburzamy się w mediach, ale prawie nikt nie rozmawiał z prostytutką z bloku wschodniego, prawie nikt nie ma pojęcia o jej życiu.

- Jak to działa? Mam na myśli praktykę. Dość trudno ściągnąć tu szesnastoletnią dziewczynę z Tallina, tak by nikt niczego nie zauważył. I co się dzieje później, kiedy już tu są? - zapytał Mikael. - Kiedy zaczęłam badania, wydawało mi się, że to bardzo dobrze zorganizowana działalność i jakaś rozbudowana mafijna siatka, która sprawnie przerzuca dziewczyny przez granicę. - Ale to nie tak? - zapytała Malin. - Ta działalność jest niby jakoś zorganizowana, jednak później odkryłam, że to w istocie wiele drobnych i raczej niejednolitych grup. Zapomnij o garniturze od Armaniego i sportowym samochodzie - przeciętna szajka składa się z dwóch-trzech ludzi, pół na pół, Rosjanie albo mieszkańcy krajów bałtyckich i Szwedzi. Wyobraź sobie takiego szefa: czterdzieści lat, siedzi w podkoszulku, popija piwo i drapie Sle po brzuchu. Bez wykształcenia. Pod pewnymi względami można by go uznać za nieprzystosowanego społecznie, z problemami od wczesnego dzieciństwa. ~ Romantycznie. ~ O kobietach myśli jak neandertalczyk. Notorycznie Uzywa przemocy, dużo pije, skopie dupę każdemu, kto mu 115 podskoczy W szajce istnieje wyraźna hierarchia przy podziale łupu, a współpracownicy często boją się szefa. DOSTAWA MEBLI Z IKEI dotarła do Lisbeth po trzech dniach, o wpół do dziesiątej. Dwóch silnych facetów uścisnęło rękę jasnowłosej Irenę Nesser, mówiącej z lekkim norweskim akcentem. Następnie, jeżdżąc niewielką windą tam i z powrotem, spędzili dzień na montowaniu stołów, szafek i łóżek. Byli szalenie sprawni i najwyraźniej robili to już wcześniej. Irenę poszła do hali targowej Sóderhallarna, kupiła greckie jedzenie na wynos i zaprosiła ich na lunch. Monterzy skończyli około piątej po południu. Gdy odjechali, Lisbeth Salander zdjęła perukę i zaczęła przechadzać się samotnie po mieszkaniu, rozmyślając o tym, czy dobrze będzie się czuła w swoim nowym domu. Stół kuchenny wydawał się zbyt elegancki jak na jej upodobania. Obok, z wejściem zarówno z przedpokoju jak i z kuchni, miała swój nowy pokój dzienny z modnymi sofami i fotelami wokół stolika do kawy przy oknie. Była zadowolona z sypialni, usiadła ostrożnie na łóżku Bergen i wypróbowała ręką materac. Zerknęła do gabinetu z widokiem na Saltsjón. Yes, bardzo efektywnie. Tu mogę pracować. Jednak nad czym dokładnie - nie wiedziała, a i bez tego patrzyła na umeblowanie krytycznie. No dobra, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Resztę wieczoru Lisbeth spędziła na rozpakowywaniu i układaniu swoich rzeczy. Pościeliła łóżko, a ręczniki, pościel i poszewki schowała do szafy. Otworzyła torby i porozwieszała w szafach nowe ubrania. Mimo olbrzymich zakupów wypełniła nimi tylko mały ułamek wolnej przestrzeni. Poustawiała lampy i poukładała patelnie; porcelanę i sztućce ułożyła w kuchennych szafkach. Patrząc na puste ściany, pomyślała, że powinna była kupic jakieś plakaty albo obrazy. Zwykle ludzie mają na ścianach takie rzeczy. Nie zaszkodziłaby też roślina w doniczce. 116

Następme otworzyła kartony przyniesione z Lundagatan i yvybrała książki, gazety, wycinki i stare papiery z poprzednich researchów, które zapewne powinna wyrzucić. Bez żalu pozbyła się starych, wytartych T-shirtów i dziurawych skarpetek. Nagle znalazła wibrator, wciąż jeszcze w oryginalnym opakowaniu. Uśmiechnęła się krzywo. Zwariowany prezent urodzinowy od Mimmi, zupełnie zapomniała 0 jego istnieniu, właściwie nigdy nawet go nie wypróbowała. Postanowiła, że to się zmieni, i postawiła go na sztorc na szafce przy łóżku. Po chwili spoważniała. Mimmi. Poczuła ukłucie wyrzutów sumienia. Spotykała się z Mimmi dość regularnie przez rok, a potem rzuciła ją dla Mikaela Blomkvista bez słowa wyjaśnienia. Nie pożegnała się, nie powiedziała, że zamierza wyjechać ze Szwecji. Tak samo jak nie pożegnała się ani nie odezwała do Dragana Armanskiego czy dziewczyn z Evil Fingers. Muszą myśleć, że nie żyje, albo może o niej zapomniały - nigdy nie była numerem jeden w ich paczce. Dokładnie tak, jakby odwróciła się od wszystkich i wszystkiego. Nagle zdała sobie sprawę, że nie pożegnała się na Grenadzie z George'em Blandem. Zastanawiała się, czy chodzi po plaży 1 jej wypatruje. Pomyślała o tym, co powiedział jej Mikael, że przyjaźń opiera się na szacunku i zaufaniu. Rezygnuję z przyjaciół. Zastanawiała się, gdzie jest Mimmi i czy powinna się do niej odezwać. Większą część wieczoru i nocy poświęciła na porządkowanie papierów w gabinecie, instalowanie komputerów i surfowanie w sieci. Prześledziwszy swoje inwestycje, stwierdziła, Ze jest bogatsza niż rok wcześniej. Przeprowadziła rutynową kontrolę komputera Nilsa Bjur-mana, jednak w jego korespondencji nie znalazła nic interesującego, z czego wywnioskowała, że trzyma się w ryzach. Nie znalazła nic, co wskazywałoby na jego dalsze kon-takty z kliniką w Marsylii. Wydawało się, że na płaszczyźnie 117 zawodowej i osobistej ograniczył się do wegetacji. Rzadko korzystał z poczty elektronicznej, a surfując w internecie odwiedzał głównie strony z pornografią. Dopiero około drugiej w nocy wyłączyła komputer. PQ. szła do sypialni, rozebrała się i rzuciła ubrania na krzesło. Potem poszła do łazienki, żeby się umyć. W kącie obok drzwi przymocowane były ogromne lustra od podłogi do sufitu. Przyglądała się sobie przez dłuższą chwilę. Patrzyła na swoją kanciastą, krzywą twarz, nowe piersi i wielki tatuaż na plecach. Wyglądał pięknie - długi, wijący się smok, czerwonozielono-czarny od głowy na barku aż po wąski ogon, biegnący przez prawy pośladek do uda. Przez ostatni rok, kiedy podróżowała, zapuściła włosy do ramion, ale w ostatnim tygodniu pobytu na Grenadzie wzięła pewnego dnia nożyczki i obcięła je na krótko. Nadal sterczały na wszystkie strony. Poczuła nagle, że właśnie w jej życiu dokonywała się zasadnicza zmiana. Może były to niekorzystne skutki tego, iż miała do dyspozycji miliardy i nie musiała liczyć każdej korony. Może to dorosłe życie, które powoli zaczęło jej doskwierać. A może śmierć matki wyznaczająca definitywny koniec jej dzieciństwa. W trakcie zeszłorocznych podróży pozbyła się wielu piercingów. W genueńskiej klinice z medycznych względów przed operacją musiał zniknąć kolczyk w brodawce. Następnie wyjęła kolczyk z dolnej wargi, a będąc na Grenadzie, usunęła kolejny, z lewej wargi sromowej - uwierał i nie bardzo wiedziała, dlaczego kiedyś chciała mieć kolczyk w tym miejscu.

Otworzyła szeroko usta i wykręciła malutką sztangę, którą nosiła w języku przez siedem lat. Włożyła ją do miseczki na półce przy zlewie. Poczuła, że w ustach zrobiło się nagle pusto. Poza kilkoma kolczykami w płatku ucha, pozostały jel jeszcze tylko dwa: kółeczko w lewej brwi i ozdoba w pępku118 \V końcu poszła do sypialni i wślizgnęła się pod nową kołdrę- Odkryła, że łóżko jest gigantyczne, a ona zajmuje jedynie część jego powierzchni. Czuła się tak, jakby leżała na brzegu boiska do piłki nożnej. Opatuliła się kołdrą i rozmyślała jeszcze dłuższą chwilę. Rozdział 6 Niedziela 23 stycznia _ sobota 29 stycznia LISBETH SALANDER wjechała windą z garażu na piąte piętro, najwyższe z trzech kondygnacji biurowca przy Slus-sen, będących siedzibą Milton Security Otworzyła drzwi windy dorobionym kluczem, o który postarała się wiele lat temu. Wchodząc w ciemny korytarz, odruchowo spojrzała na zegarek. Trzecia dziesięć, niedziela nad ranem. Ludzie z nocnej zmiany siedzieli w dyżurce na trzecim piętrze i Lis-beth wiedziała, że najprawdopodobniej będzie całkiem sama na tej kondygnacji. Jak zwykle dziwiła się, że profesjonalne przedsiębiorstwo ochrony ma tak oczywiste braki we własnym systemie bezpieczeństwa. Korytarz na piątym piętrze niewiele się zmienił w ciągu minionego roku. Lisbeth najpierw odwiedziła swój gabinet, mały sześcian za szklaną ścianą, przydzielony jej przez Armanskiego. Drzwi nie były zamknięte na klucz. Kilka sekund wystarczyło, by stwierdziła, że absolutnie nic nie "legło zmianie w jej pokoju, poza kartonem ze starymi papierami, który ktoś ustawił przy drzwiach. W pokoju znajdowały się stół, krzesło biurowe, kosz na śmieci i pusty regal na książki. Wyposażenie komputerowe stanowił pro-sty pecet Toshiba z 1997 roku z żenująco mało pojemnym twardym dyskiem. Lisbeth nie znalazła niczego, co wskazywałoby, że Dragan Przekazał pokój komuś innemu. Wzięła to za dobry znak, choć jednocześnie miała świadomość, iż nic to nie znaczy. 121

Pokój nie miał nawet czterech metrów kwadratowych i nie można go było przeznaczyć na nic sensownego. Lisbeth zamknęła drzwi, przeszła bezszelestnie cały korytarz, sprawdzając czy gdzieś nie pracuje jakiś nocny marek. Była sama. Stanęła przy automacie do kawy, wzięła cappuccino, po czym udała się do pokoju Armanskiego i otworzyła drzwi dorobionym kluczem. W jego biurze jak zawsze panował irytujący porządek. Obeszła pokój dookoła, spojrzała na regal, następnie usiadła przy biurku i włączyła komputer. Z wewnętrznej kieszeni swojej nowej zamszowej kurtki wyciągnęła płytę CD i włożyła ją do napędu. Uruchomiła program o nazwie Asphyxia 1.3. Napisała go tylko po to, aby na twardym dysku Armanskiego zainstalować nowszą wersję programu Internet Explorer. Cała procedura zajęła około pięciu minut. Gdy skończyła, wyjęła płytę z komputera, uruchomiła go ponownie i następnie odpaliła zainstalowaną wersję Explorera. Program wyglądał i działał tak samo jak poprzednia wersja, ale był nieco cięższy i o ułamek sekundy wolniejszy. Wszystkie

ustawienia pokrywały się z oryginałem, łącznie z datą instalacji. Po zamianie nie pozostał żaden ślad. Po wpisaniu adresu serwera ftp w Holandii, wyskoczyło okienko. Kliknęła polecenie copy, wpisała nazwę Armanski/ MiltSec i nacisnęła enter. Komputer natychmiast rozpoczął kopiowanie zawartości twardego dysku Armanskiego na holenderski serwer. Pasek postępu wskazywał, że proces zakończy się za trzydzieści cztery minuty. W trakcie transferu z ozdobnej wazy na regale wyciągnęła zapasowy klucz do biurka. Następne pół godziny poświęciła na zapoznanie się z zawartością papierów z prawej górnej szuflady, w której Armanski zawsze przechowywał dokumenty bieżących i pilnych spraw. Gdy usłyszała dźwięk oznaczający zakończenie transferu, odłożyła teczki w odpowiedniej kolejności. 122 potem wyłączyła komputer, zgasiła lampę na biurku i zabrała pusty kubek po cappuccino. Wyszła tą samą drogą, którą weszła. Gdy wsiadała do windy, była czwarta dwanaście nad ranem. fj)o domu na Mosebacke wróciła spacerem, usiadła przed swoim PowerBookiem i połączyła się z serwerem w Holandii, na którym uruchomiła kopię Asphyxii 1.3. Po włączeniu programu pojawiło się okienko, gdzie należało wybrać nazwę dysku. Lisbeth mogła wybierać spośród czterdziestu kilku możliwości i zaczęła przewijać w dół ekranu. Pominęła dysk NilsEBjur-man, który przeglądała zazwyczaj raz na dwa miesiące. Na sekundę zatrzymała się przy Blom/laptop i MikBlorn/office. Nie klikała na te ikonki od ponad roku i zawahała się, czy ich nie wyrzucić. Dla zasady postanowiła jednak je zachować - ponieważ już raz włamała się do tych komputerów, głupotą byłoby kasować informacje, bo może pewnego dnia będzie zmuszona powtarzać całą procedurę. To samo dotyczyło ikonki z nazwą Wennerstróm, której od dawna nie otwierała. Właściciel tego dysku już nie żył. Nowo utworzona ikonka Armanski/MiltSec znajdowała się na samym końcu listy. Mogła wcześniej skopiować jego dysk, ale nigdy jej na tym nie zależało, ponieważ pracując w Milton i tak mogła dotrzeć do informacji, które Armanski chciał ukryć przed światem. Włamując się do jego komputera, nie miała złych zamiarów. Chciała po prostu wiedzieć, nad czym firma pracuje, i mieć rozeznanie w sytuacji. Kliknęła i od razu otworzył się folder I nową ikonką o nazwie Armanski HD. Wypróbowała, czy ma dostęp do tego dysku i stwierdziła, że wszystkie pliki są na swoim miejscu. Siedziała przed komputerem aż do siódmej rano, czytali raporty sprawozdania finansowe i pocztę elektroniczną. reszcie pokiwała w zadumie głową i wyłączyła komputer. zła do łazienki, umyła zęby po czym rozebrała się w sy-P^alni, zostawiła stertę ubrań na podłodze, wślizgnęła się do ^ 1 spała do wpół do pierwszej po południu. 123 W OSTATNI PIĄTEK STYCZNIA w „Millennium" odbywało się coroczne posiedzenie zarządu. Brali w nim udział skarbnik rewident oraz czworo udziałowców: Erika Berger (trzydzieści procent), Mikael Blomkvist (dwadzieścia procent), Christer Malm (dwadzieścia procent) i Harriet Vanger (trzydzieści procent). Na zebranie wezwano również sekretarza redakcji, Malin Eriksson, jako reprezentantkę pracowników i przewodniczącą miejscowej filii związku zawodowego w „Millennium".

Do związku należeli oprócz niej także Lottie Karim, Henry Cortez, Monika Nilsson oraz dyrektor handlowy, Sonny Magnusson. Dla Malin było to pierwsze posiedzenie zarządu firmy. Zebranie rozpoczęto o czwartej po południu, a zakońc no ponad godzinę później. Większość czasu zajęły omówię sprawozdania finansowego oraz rewizyjnego. Stwierdzon że „Millennium" ma lepszą sytuację ekonomiczną w równaniu z kryzysem, jaki dotknął firmę przed dwoma la Sprawozdanie rewizyjne wykazało, że firma osiągnęła d-miliony sto tysięcy koron zysku, z czego ponad milion dochody z książki Mikaela Blomkvista. Na wniosek Eriki Berger postanowiono, że milion ko pozostanie w rezerwie jako zabezpieczenie na wypadek p szłych kryzysów, dwieście pięćdziesiąt tysięcy pójdzie niezbędny remont lokali redakcyjnych oraz zakup nowy komputerów i innego sprzętu, trzysta tysięcy umożliwi podwyżki płac oraz ewentualne przejście Henry'ego Corteza pełen etat. Co do pozostałej sumy, zaproponowano wypł dywidendy w wysokości pięćdziesięciu tysięcy koron każde ze wspólników oraz łącznie stu tysięcy premii do równego działu między czworo stałych współpracowników bez wzgl na to, czy pracowali na cały, czy tylko na część etatu. Dyre handlowy Sonny Magnusson, premii nie otrzymał. Zgodził mianowicie na kontrakt, który zapewniał mu procent od sp danych reklam, dzięki czemu często był najwyżej wynagrac nym pracownikiem. Wniosek został przyjęty jednogłoś 124 propozycja Mikaela Blomkvista, by zmniejszyć budżet na zlecenia, a w zamian zatrudnić jeszcze jednego reportera na pól etatu, wywołała krótką dyskusję. Mikael miał tu na myśli Daga Svenssona, który mógłby wtedy traktować Millennium" jako bazę w dalszej pracy freelancera, a później ewentualnie dostać cały etat. Propozycja spotkała się ze sprzeciwem Eriki Berger, której zdaniem gazeta nie poradziłaby sobie bez dostępu do stosunkowo dużej liczby tekstów z zewnątrz. Erikę poparła Harriet Vanger, natomiast Christer Malm wstrzymał się od głosu. Postanowiono nie naruszać budżetu, a jednocześnie sprawdzić, czy można dokonać korekty innych wydatków. Wszyscy bardzo chcieli zatrzymać Daga Svenssona przynajmniej na pół etatu. Po krótkiej dyskusji o przyszłym kierunku pisma i planach jego rozwoju ponownie wybrano Erikę na prezesa zarządu na bieżący rok. Następnie uznano posiedzenie za zakończone. Malin Erikson nie odezwała się słowem podczas zebrania. Licząc w pamięci, stwierdziła, że współpracownicy dostaną premię od zysków w wysokości dwudziestu pięciu tysięcy koron, czyli więcej niż miesięczna pensja. Nie widziała powodu, by protestować przeciw tej decyzji. Zaraz po zebraniu Erika Berger zwołała dodatkową naradę udziałowców. Oznaczało to, że ona, Mikael, Christer 1 Harriet zostają, a pozostali opuszczą salę konferencyjną. Jak tylko zamknęły się drzwi, Erika otworzyła posiedzenie. - Mamy jeden punkt w porządku obrad. Harriet, zgodnie z umową zawartą z Henrikiem Vangerem, jego zaangażowanie w firmę miało trwać dwa lata. Dotarliśmy do momentu, gdy umowa wygasa. Musimy więc postanowić, co stanie się z twoimi a dokładniej mówiąc Henrika - udziałami. Harriet kiwnęła głową. - Wszyscy wiemy, że jego wejście do spółki było spowo-Wane impulsem i wymogami bardzo specyficznej sytuacji Powiedziała Harriet. - Sytuacja ta jest już nieaktualna. Co pr°Ponujecie?

. . jaką dla niego wykonał. żeby wypełnić zobowiązania. których nie mogłam się zrzec. iż nie musi nic wiedzieć. Oczywiście. Mikaela. by nie robić z tego wielkiej sprawy. w jej zakres wchodziło między innymi odnalezienie Harriet Vanger.Zanim przedstawimy nasz punkt widzenia. w którym jest więcej intryg niż na czterystu stronach harlequina. Harriet przeniosła wzrok na Christera. . zrozumiałe i przejrzyste. zawsze byłam właścicielką czegoś. . że lepiej się czuję w tym zarządzie niż we wszystkich innych razem wziętych. by tracić czas na coś tak 126 nieistotnego jak „Millennium"? Zwołujemy zebranie co kwartał a ty odkąd zastępujesz Henrika w zarządzie. lecz Erika wytłumaczyła.zapytała Harriet łagodnie. by się nie domyślać. co ty chcesz zrobić. Wypiła lyk wody mineralnej Ramlósa i utkwiła wzrok w Erice. Weszłam do zarządu. a właściwie dwoma. Nie musicie postępować lojalnie wobec nikogo innego oprócz siebie samych. jeśli będziemy chcieli . że milczenie Mikaela miało coś wspólnego z Hedestad i Harriet Vanger. Christer nie był aż tak tępy.to podstawowy warunek. Sama nigdy nie spisałabym kontraktu tak niedbale. Kierujesz koncernem przemysłowym. . Harriet Vanger spojrzała na prezesa zarządu łagodnym wzrokiem.Owszem . Cały nasz roczny budżet to tyle.Możemy cię wykupić. Mikael z zadumą pokiwał głową. Ale cel waszej działalności jest zupełnie inny naprawdę chcecie coś osiągnąć. na czym owa specyficzna sytuacja polegała. Ale wiecie co? W trakcie minionych osiemnastu miesięcy odkryłam.odezwała się Erika. . Nie mogła jednak nic wyczytać z ich twarzy.L 125 Zirytowany Christer Malm zaczął wiercić się na krześle. chcielibyśmy wiedzieć. że Mikael i Erika zataili przed nim jakieś fakty. Wytykacie . Nie jesteście partią polityczną ani żadnym lobby. . będzie to kosztować dobre trzy miliony plus odsetki. Rozumiał też. i Christera.Pytanie brzmi. jak to zrobił Henrik.powiedział Mikael z uśmiechem. Potem popatrzyła na Mikaela i odpowiedziała. na którym zatrzymała na moment wzrok. o której Mikael w żadnym wypadku nie chce rozmawiać. firma chce wypracować zysk i zarabiać pieniądze . Stać was na to? . Jak na ironię. . bo tyle Vangerowie zainwestowali w „Millennium". kiedy się urodziłam.Od dnia. która nie za bardzo wiedziała. .W takim razie decyzja jest w waszych rękach. że możecie się pozbyć wspólnika z rodziny Vangerów dokładnie od dzisiaj. podejmując decyzję w zasadniczej kwestii. Dni upływają mi na kierowaniu koncernem. . Dostał od starego przemysłowca. Problemy są tu drobne. Kontrakt stanowi.Czym owo coś miałoby być. nie wiadomo dokładnie. a miał dla Mikaela dość szacunku.powiedziała Erika. Zrobiła pauzę i spojrzała Harriet w oczy. Byl jedyną osobą w sali. co ty o tym sądzisz. ile wy macie obrotu podczas jednej przerwy na kawę. Zdawał sobie sprawę. Jaki masz interes w tym.Przedyskutowaliśmy to we trójkę i doszliśmy do pewnego wniosku . Henrika Vangera. pięć milionów koron za robotę.Jeśli chcecie mnie wykupić.„Millennium" to jakby zabawa w zarządzanie. Harriet Vanger popatrzyła kolejno na Erikę. Przez długą chwilę nic nie mówiła. Cel jest po prostu nieokreślony. iż chodzi o rzecz w najwyższym stopniu poufną. za każdym razem rezerwujesz sobie ten czas i przychodzisz punktualnie.

. Nawet jeśli udajecie. wreszcie Erika sie zaśmiała. jednak była dotknięta i głęboko rozczarowana. . którą właśnie otrzymałaś. Bez słowa wzięła ze stołu długopis i podpisała.powiedziała Erika. Harriet zamilkła.Chcecie się mnie pozbyć? . że to moralność dość szczególna. . Wciąż byłby to jednak kontrakt. których nie lubicie. to chętnie zostanę. _ Po co ta zawiła procedura? _ Dlatego że prędzej czy później i tak trzeba by to zrobić I powiedział Christer. a członkostwo w tym zarządzie naprawdę dobrze mi zrobiło.Otóż to . Często chcecie dokonywać zmian i wywierać wpływ. Erika otworzyła teczkę. jakich doświadczyłam. Kontrakt różni się ^n iż nie ma w nim żadnych ograniczeń czasowych ani szczeg5lnych klauzul. Zrywamy dzisiaj kontrakt i wykupujemy cię. To jedna z najbardziej szalonych i absurdalnych rzeczy. Jeśli chcecie. .Zastanawiamy się.społeczeństwu błędy i wkurzacie osoby publiczne.Świetnie się czuję w waszym gronie. mieliśmy nóż na gardle. a potem na Erikę. Nie wiem. . żebym została. .Oczywiście . . iż chce zostać w zarządzie. Hariet uniosła brwi. ale „Millennium" ma duszę. czy może miałabyś ochotę zost współudziałowcem „Millennium". a wiele fazy widziałam. To jedyny zarząd. wyjęła papiery na stół i podsunęła je Harriet razem z czekiem wystawionym z dokładnością do korony na sumę. a potem tak po prostu ją wyrzucili.No dobra . Ale wciąż nie odpowiedziałaś na pyta. jak to nazwać. Przeniosła wzrok na Mikaela.Gadaliśmy i gadaliśmy. Harriet podparła głowę ręką i spojrzała na niego badawczo. To było cholernie niepotrzebne. .odpowiedziała Harriet. jaką Harriet wcześniej podała.powiedział Christer. Harriet Vanger przejrzała kontrakt. i jesteśmy całkowicie zgodni. Mogliśmy przedłużać stary kontrakt o rok do następnego zebrania wspólników albo dopóki byśmy się nie pokłócili i nie usunęli cię z zarządu. Chciałabym podziękować Henrikowi Vangerowi za miniony czas i za wkład.Załatwiliśmy sprawę bezboleśnie. to jedynie wasza własna moralność nadaje kierunek tej gazecie. Mam nadzieję. że jesteście cynikami i nihilistami. Wyraz jej twarzy nic nie zdradzał.Jednocześnie chcę cię zainteresować całkiem innym kontraktem. Oczy Harriet rozszerzyły się odrobinę. który należy spłacić. Już wtedy zaczęliśmy odliczać d i do momentu. że mu to przekażesz. nie.Gdy podpisywaliśmy ten kontrakt. że skłonili ją do przyznania. Żadnego wyboru. 2 zasiadania w którym naprawdę jestem dumna. kiedy będziemy mogli wykupić udziały Henrika Vangera. . Wyciągnęła nowy plik dokumentów i przesunęła g° P° stole. 127 .Pięknie to brzmi. jaki wniósł w rozwój „Millennium". cisza trwała dość długo. Cena dokładnie pokr>NV 128 • z kwotą. . Wchodzisz do zarządu jako pełno-rawny udziałowiec firmy z taką samą odpowiedzialnością i zobowiązaniami jak my wszyscy.

Otworzyła paczkę dunhilli i zapaliła. 130 jVlikael rozchylił szlafrok Harriet i delikatnie objął dłonią jej pierś. Przypominało to trochę krępującą pierwszą randkę. .. To ma sens. że wnosisz do „Millennium" coś więcej niż gwarancje finansowe. ale nie wiedzą dokładnie co.Nie zrobilibyśmy tego w taki sposób. tym momencie obie znamy odpowiedź. WSPÓŁUDZIAŁOWCY „MILLENNIUM" jedli kolację w Sa-mirs Gryta przy Tavastgatan.. że do podpisania kontraktu z Henrikiem zmusiła nas sytuacja finansowa . _ Drań . jak ktoś. Mikael i Christer leniwie siedzieli jeszcze chwilę. . jakich wcześniej nigdy nie miejmy Znasz się na interesach. Chcemy cię Partnera i pełnoprawnego współudziałowca. ponieważ tego chcemy. . po stole. wykąpała i założyła hotelowy szlafrok. przeszły więc kawałek razem. Kiedyś zapytałaś. kto przyszedł w odwiedziny.Z tobą zawieramy umowę.powiedziała znowu. Rozstały się przy Slussen. Paliła około trzech. że on też musi już iść. a Harriet Vanger była wyraźnie oszołomiona. Spokojne przyjęcie z dobrym winem.Przez chwilę myślałam. . To był jego jedyny wkład w dyskusję. że coś się wydarzy.powiedziała. po czym Christer przeprosił i powiedział.^marginesie zgodnie z jakąś absurdalną umową.Po prostu uważamy. proponujesz konstruktywne rozwiązania. czy mogę polegać na tobie.. nie mając przy tym wyrzutów sumienia. O dziewiątej ktoś zapukał do drzwi. Mikael podarł go na kawałki. Rozebrała się. kiedy obie strony wiedzą. Rozumiesz. Dajesz temu ^rządowi stabilność i oparcie. Rozmowa toczyła się bez napięć. Potem usiadła przy oknie i patrzyła na Riddarholmen. co było tak znikomą ilością.Różnica polega na tym. . że naprawdę zamierzacie mnie wyrzucić. Nie chcemy. Erika Berger właśnie miała wychodzić do domu. kuskusem i jagnięcina na cześć nowego wspólnika.Jesteś mądra.jak wszyscy tutaj.Tak.zapytała. które zapewnia nazwisko Vanger -powiedziała Erika. wyrozumiała. czy możesz na ^rue polegać. a mnie zastanowiło. Do tej pory starałaś się trzymać na UDoczu. do męża. Lubię cię i polegam a tobie . . Harriet wzięła taksówkę do Sheratona i poszła do swojego pokoju na siódmym piętrze.odezwał się cicho Mikael.Dla nas to ogromna różnica . . Wreszcie podniosła wzrok.. .Drań . A w odróżnieniu od poprzedniej nie będzie można tak łatwo cię zwolnić.I wszyscy troje jesteście co do tego zgodni? . że czuła się niemal osobą niepalącą i potrafiła dla zabawy zaciągnąć się dla przyjemności.powiedziała Erika. Harriet wzięła długopis i podpisała. Usprawiedliwiła się. Mikael uśmiechnął się i pocałował ją w policzek. Kiwnęli głowami. żebyś pozostawała . że chce wrócić do hotelu i -ię położyć. czterech papierosów dziennie. 129 . Otworzyła i wpuściła Mikaela Blomkvista. Już około wpół do ósmej Harriet odłączyła się od towarzystwa.. dlaczego chcieliśmy od nowa sformułować kontrakt? . Przesunęła czek. j arriet przysunęła do siebie dokument i pięć minut czyta-S° dokładnie linijka po linijce.

131 . a ojciec z Boden na północy Szwecji.LISBETH SALANDER zatrzymała się przed drzwiami z nazwiskiem Wu. . który dało się nieco umeblować. po czym znów utkwiła wzrok w Lisbeth. prostych. Jeden dzień w tygodniu dorabiała jako sprzedawca w Domino Fashion na którejś z przecznic Sveavagen. że nie żyjesz albo coś w tym stylu. czy mam ochotę się pieprzyć. że jej rodzice wciąż byli małżeństwem i mieszkali w Paryżu. Nacisnęła dzwonek. a w mieszkaniu będzie ciemno.Lisbeth. ty mówisz poważnie.Raczej coś w tym stylu . a jej starsza sios+ra antropologię w Stanach. ani ojcu. Nazwisko się zgadzało. który Mimmi urządziła w przedpokoju. Był piątkowy wieczór i przypuszczała. Lisbeth wiedziała. Natomiast Lisbeth nie była w ldubie.Czego chcesz? . gdzie zarówno projektowano. czy Mimmi będzie jeszcze chciała ją znać.czasem sama w nich występowała. Mimmi przez kilka sekund wyglądała na zdumioną. Lisbeth wywnioskowała. Lisbeth zerkała na Mimmi. tuż za drzwiami wejściowymi. czy jest sama i wolna. co musiała ustalić to. Mimmi wraz z kilkoma przyjaciółkami . Miała trzydzieści jeden lat.powiedziała Lisbeth. potem wybuchnęła śmiechem. Jedyne. Miała szerokie usta i dołki w policzkach. której przyszloby na myśl zadzwonić do moich drzwi po półtora roku milczenia i zapytać. Oparła się o futrynę z ręką na biodrze. . W każdym razie mogę cię zaprosić na kawę.No. Mimmi studiowała socjologię w Sztokholmie.Jest wiele odpowiedzi na to pytanie. Matka Mimmi pochodziła z Hong Kongu. . Gdy stała na ulicy w oknie paliło się światło.Wejdź. ~ Chcesz. jak i wykonywano takie rzeczy. Myślałam. żebym sobie poszła? Mimmi przestała się śmiać.. Mieszkanie o powierzchni dwudziestu czterech metrów kwadratowych składało się z ciasnego pokoju i z przedpokoju. Miriam Wu rozejrzała się po klatce schodowej. Wreszcie Mimmi westchnęła i otworzyła szeroko drzwi. a teraz słyszała muzykę dobiegającą z mieszkania. O rany. . Po ojcu miała błękitne oczy. Klienci poszukujący ubrań w stylu pielęgniarskiego uniformu z gumy czy stroju wiedźmy z czarnej skóry zaglądali do Domino. . Zamilkła na moment. dokąd Mimmi podciągnęła wężem wodę z toalety. . krótko ściętych włosach i lekko orientalnych rysach. dowiedzieć się. Kuchnię stanowiła szafka w rogu przedpokoju. Mimmi otworzyła drzwi i ze zdumienia aż uniosła brwi.Salander. odkąd skończyła szesnaście lat. które nadawały jej znamienny wygląd.Spróbuj podać choć jedną..Znam tylko jedną osobę. Lisbeth wyczekiwała. że Miriam wciąż mieszka w kawalerce na Tomtebogatan przy S:t Eriks plan. Matczyne geny objawiały się w jej kruczoczarnych. gdy nalewała wodę do ekspresu. Lubiła wystroić się w błyszczącą skórę i włóczyć się po klubach z performance show . czy wciąż jesteś singlem i czy masz dziś ochotę na towarzystwo. Lisbeth podążyła za nią i usiadła na jednym z dwóch taboretów w kąciku jadalnym. . że Mimmi poszła gdzieś się zabawić. których nie zawdzięczała ani matce.

która więcej odkrywała niż zakrywała-Lisbeth z trudnością przyszłoby określić. gdybyś nie odbierała komórki. Jestem wobec ciebie szczera. Powinnam była się pożegnać. Ty nigdy nie żartujesz.Załatwiałam pewne sprawy. że przybrała zaczepny ton. _ JESTEM. sukienkę z plastiku.Naprawdę masz nowe cycki? Lisbeth kiwnęła głową. a wieczorem spotkała ja. na piwie.Tak samo było ze mną. . . Czyż nie? Mimmi spojrzała na Lisbeth. Chciałaś mieć seks. . Chociaż ostatnio. która wydawała się Lis-j*jth krępująca. Poszły razem do domu Lisbeth i uprawiały seks całą noc. Teraz wróciłam.Nie zamierzam przepraszać.odpowiedziała w końcu. A potem po prostu podróżowałam dalej. nie wiem.Wyglądasz na starszą. na czym miaftty 132 polegać erotyzm tego stroju. doktorze Spock. . JAKA JESTEM . Dojrzalszą. nieświa-doma tego. . To dlatego zniknęłam. . Lisbeth zobaczyła Mimmi przed kilku laty w przedziwnym show na paradzie równości Stockholm Pride.Myślałam. żeby uciec od wszystkich i wszystkiego. nie mogła się zdecydować. Jeśli chcesz.Ale jestem głupia. . 'mmi widziała Lisbeth nago i z pewnością nie uszedłby ' 1 UWagi fakt. to tylko powiedz. "* smcham? 133 Lisbeth podniosła wzrok i odezwała się głośniej. nie miałyśmy raczej ze sobą kontaktu. Nigdy ci nic nie obiecywałam.Żartujesz? Lisbeth spojrzała na Mimmi wzrokiem bez wyrazu. że zaszła pewna zmiana. że coś ci się stało. bez skrępowania pocałował w usta i powiedział Chcę cię mieć. roześmiał się w głos. . kiedy jeszcze tu byłaś.Wyjechałam.Zmieniłaś się. Nigdy o sobie nie mówisz. Mimmi właśnie poruszyła kwestię. Lisbeth zachmurzyła się. Ku wielkiemu zdziwieniu Lisbeth owoc zmierzył ją wzrokiem. ale nie interesował cię związek.była współwłaścicielką butiku. . lecz była na tyle pijana. .Chwilowo nigdzie nie pracuję. by nagle nabrać ochoty na poderwanie dziewczyny przebranej za cytrus. . jak ją wyjaśnić. Mimmi wybuchnęła nagle głośnym śmiechem. W końcu Lisbeth sPuściła oczy i wymamrotała: ~ Zrobiłam sobie piersi. . żebym sobie poszła.powiedziała Lisbeth.Nie bardzo. a poza tym ty jesteś dokładnie taka sama. Lisbeth nic nie powiedziała.Jesteś taka tajemnicza. co oznaczało skromny dodatek do kredytu studenckiego w kwocie kilku tysięcy miesięcznie. . Mimmi miała na sobie niezwykłą cytrynowożólta. I wypchałaś sobie czymś stanik. gdzie pracujesz ani do kogo zadzwonić. . Masz inne ciuchy. .To prawda . Poprawiła się na taborecie.Pojechałam do kliniki we Włoszech i zrobiłam sobie normalne piersi. .

przesiedzieli na werandzie kilka godzin. przespacerował się do kiosku po Papierosy gdy nagle wpadł na Harriet. Już pod koniec podstawówki zdała sobie sprawę. to znajdowałaś sobie kogoś innego. Nigdy później nie rozważała zmiany stylu życia. . To właśnie Mikael ją odnalazł. gdy Wróciła. by wyrwać się z Hedestad. Poczuła potrzebę. Nie doświadczyła rozkoszy. Usiadłszy nago na krześle przy łóżku. zanim ich nie zobaczę. Wiedziała. Należała również do tej garstki dziewczym. Nie planował. Chciałam się dowiedzieć. czym się zajmuję.Po prostu muszę to zobaczyć.. Odpięła górny guzik bluzki Lisbeth. Please. kilka godzin po przyjeździe. W zeszłym roku na Zielone Świątki Mikael po raz pierwszy od wielu miesięcy wyjechał do swojego domku letniskowego w Sandhamn. by trzymać się z daleka od rodziny Vangerów. i zarezerwowała weekend w hotelu vv Sandhamn.Mimmi. że zostanie jej kochankiem. 134 jvlimmi wstała i podeszła do Lisbeth. mając dwadzieścia trzy lata. Odbyła stosunek i mechanicznie robiła wszystko. wiernością i intymnymi wieczorami w domu. zawsze lubiłam seks z tobą. i po kilku nieśmiałych.Na pewno nie chcę. W piątkowe popołudnie.Jestem w Szwecji od kilku tygodni. . Mikael musiał zapytać. które w ogóle nie przejawiały zainteresowania małżeństwem. po wydarzeniach w Hedestad czuł potrzebę.Zamierzałam się dzisiaj pouczyć. że wbrew swoim zasadom nie ujawnił przerażających tajemnic rodziny Vanger. czy mam iść na podryw. posiedzieć na pomoście.. przyglądał się Harriet. Miała szesnaście lat. . gdy przypadkowo poszła z kimś na imprezę organizowaną przez góteborską filię Krajowej Organizacji na Rzecz Równości Seksualnej. gdzie nie była od czasów dzieciństwa. że jest lesbijką. żebyś wyszła. W ogóle cię nie interesowało. . a gdy byłam zajęta. czego od niej oczekiwał. °D» to między innymi przez wzgląd na nią. wszystkie ich wspólne sprawy były praktycznie zakończone. _ Jasna cholera. Mimmi kiwnęła głową.Mikael znał jej historię. Wreszcie wstał i wyjął papierosa z paczki dunhilli w jej torebce. 135 Chwilę później Mikael zaprosił ją do siebie. Pochyliła się i pocałowała ją delikatnie w usta. Pocałowała ją jeszcze raz i odpięła następny guzik. Wręcz przeciwnie. krępujących próbach. Jeden jedyny raz. P° kilku słowach powitania Harriet zamilkła zakłopota-na. jednak poza obowiązkami Harriet w zarządzie „Millennium". Od jej powrotu do Szwecji po raz pierwszy poważnie rozmawia-li. Zrobił ka^p i rozmawiając. co ludzie o tobie myślą. Znów ją pocałowała. . znali swoje tajemnice i mieli na siebie haki. _ Witamy z powrotem. żeby trochę odetchnąć. a pięćdziesiąt trzy. HARRIET YANGER zasnęła około drugiej nad ranem. I gówno cię obchodzi. przeczytać jakiś kryminał. dostąpiła erotycznego wtajemniczenia w wieku lat siedemnastu. słuchając jej oddechu. gdy uciekła ze Szwecji. Mi-kael leżał obok. Proszę. Spotkał Harriet na kilku zebraniach zarządu zeszłej wiosny i zawsze zachowywał uprzejmy dystans. spróbowała seksu z facetem. czy może nadal jesteś zainteresowana..

co się dalo. wziął ją za rękę.odpowiedział.Co u niego? . Zjedli razem kolację.Tak . . Kazałam zburzyć dom. W całym swoim życiu Harriet uprawiała seks z trzema mężczyznami. dlaczego to robi.powiedziała. spotkała właściwego mężczyznę i stworzyła sobie nowe życie. . Uśmiechnęła się. do sypialni. a Lisbeth kżała naga i spocona na pościeli. Gdy jej przerwał i zapytał. by ktoś inny tam mieszkał. a renowacja kosztowałaby więcej. a potem co trzy miesiące spotykali się na jedną noc po zebraniach zarządu „Millennium". -Nie robię takich rzeczy na co dzień. że Harriet opowiada najbardziej intymne i osobiste szczegóły ze swojego życia. potem z bratem-Ojca zabiła.Nikt się nie dziwił. . _ Miałam dwójkę dzieci. Przez chwilę siedzieli cicho. dawał poczucie bez-• rzeństwa. Przeżyliśmy razem nad dwadzieścia lat. Jej m!Cśnie wyglądały imponująco. zastanowiła się przez chwilę i odpowiedziała. W jakiś sposób przetrwała to wszystko. Najwyraźniej jednak doceniała te sporadyczne i krótkie spotkania z Mikaelem. Harriet Vanger pracowała dwadzieścia cztery godziny na dobę i stale podróżowała. jak się zachować . Powinnam wracać do hotelu. zanim zachorował.Niedługo skończy siedemdziesiątkę. Najpierw ze swoim ojcem.Co zrobiliście z zawartością piwnicy Martina? . Mikael kiwnął głową. Dirch Frode to adwokat rodziny Vangerów. Nie brakowało mi seksu. Wciąż dla mnie pracuje. mniejszy. Spędzili razem weekend. paląc papierosa. przed którą nie miałaby powodu czegokolwiek ukrywać.Chcesz mnie uwieść? . byłam właścicielką dużego przedsiębiorstwa w branży rolniczej w Australii.Naprawdę chcesz wiedzieć? Kiwnął głową. Nigdy tak naprawdę nie mogłam się wymknąć na jakiś romantyczny weekend. którego dobre czterdzieści lat temu pil" nowała jako opiekunka. Zamierzam zbudować tam nowy dom. DWIE GODZINY PÓŹNIEJ Mimmi robiła kawę. Dla mnie to miejsce wiązało się tylko ze złem. Nagle Mikael zdał sobie sprawę. Trzy razy w tygodniu treno-Wata na siłowni. . Nagle Harriet zatrzymała go. nie mogłam też go sprzedać i pozwolić. Wstał.. poprowadził na poddasze domku.Nie wiem za bardzo.Sama posprzątałam. . że nie ma drugiej takiej osoby na świecie. Zazdrościła jej ciała. Co drugi miesiąc spędzała w Australii. Nie mogłam tam mieszkać. . .Dirch Frode puścił plotkę.Późno już. Spaliłam wszystko. _ jsjie wyszłaś ponownie za mąż? Dlaczego? Wzruszyła ramionami. Byłam z nim szczęśliwa. Poza tym trudno jej było bronić się przed smarkaczem. gdy kazałaś go zburzyć? To była przecież elegancka i całkiem nowa willa. . Nie był to jakiś trwały związek. Przez otwarte drzwi pa-trzyła na Mimmi. 136 Był czuły i kochający Szlachetny. a od brata uciekła. że dom był zniszczony przez pleśń.

Seks z Mimmi był tak cudownie wy.No dobra. W moich oczach jesteś cholernie sexy . . Chyba.Bardzo chcę. czy żyjesz.z czego jeden wieczór poświęcała na tajski k czy jakieś tam inne gówniane karate i dzięki temu miała zwstydnie wysportowane ciało.Ty dla mnie też. Piersi to ani plus. Przedmieście. Dlatego do ciebie wróciłam. Kryptolesbijka.No to nie zrywaj kontaktu.Gadanie. Powinnaś spróbować. . To trochę skomplikowane. trochę starsza ode mnie. To ciebie niezły haj. Boksowałaś najwyżej raz na dwa miesiące i tylko dlatego. Mężatka od dwudziestu lat. więc spotykamy się od czasu do czasu. żeby sprać zarozumiałych facetów. Tak jakby. Lisbeth milczała.Trenuję jak szalona. . ale w każdym razie teraz je mam. . mogą być . potrafiła zainteresować sobą każdego. żebyś się odezwała. .Lisbeth. Zrozum.Nie z miłości? . Położyła się na łóżku. po czym skinęła. . zwalający. sama trenujesz jak szalona. Lisbeth kiwnęła głową. takie tam. spotykamy się za plecami jej męża.Uprawiam boks .zapytała Mimmi.Nie mam nic przeciwko.To śmieszne.powiedziała Lisbeth.Mówiąc szczerze. że Lisbeth po prostu odprężała się i rozkoszowała biorąc i dając jednocześnie.Właściwie chodziło mi o to. mogę ci powiedzieć. Lisbeth. lecz wyglądały całkiem naturalnie. bo sprawia mi to przyjemność. Wiem. pochyliła i ustami chwyciła brodawkę Lisbeth. Gdy wystroiła się na 137 imprezę. Przecież chciałabym wiedzieć. a nie trening dla zdrowia.powiedziała. . . Nie piękna jak fo-kow0^"^' a'e autentycznie atrakcyjna. . . . to^° Prostu było z niej niezłe ciacho. czy mogę cię jeszcze odwiedzić. 138 _ Nie chcę być wścibska. jak się zachowujesz. . . Lisbeth wzruszyła ramionami.Może. .Nawet jeśli znów zniknę na pół roku? . Lisbeth nic pojmowała. Mimmi kiwnęła głową. Uwielbiała prowo-ac> zachowywać się wyzywająco.Masz teraz kogoś? Mimmi zawahała się chwilę. ale tego. naprawdę jesteś nieskończenie egocentryczna i masz obsesję na punkcie własnego ciała. kiedy masz urodziny. . Ale cieszyło ją to. udając zraniony ton-Lisbeth potrząsnęła głową. Daje prawie takiego kopa jak seks. No i oczywiście spotykam się też z tymi co zawsze. dlaczego Mimmi w ogóle przejmowała się taką kozą jak ona. Popatrzyła na piersi Mimmi. które postawiła na taborecie obok.Ty i ta twoja obsesja na punkcie wyglądu. lubiłam być z tobą w łóżku nie z powodu twojego wyglądu.I kto to mówi. Mimmi usiadła na nie okrakiem.Żadnych zobowiązań? Mimmi westchnęła z uśmiechem. . To a kobieta z uniwerku. Też były dość małe. cholernie dobrze wygląd isz. . ani minus. _ Jej mąż sporo podróżuje. Trwa to od jesieni i zaczyna się robić trochę nudne Ale niezła z niej laska. willa. W każdym razie pamiętam. Mimmi wróciła z dwoma kubkami.

Libeth odwzajemniła pocałunek i objęła Mimmi. W zniszczonym budynku dawniej była drukarnia. . Przyłożyła palce pod brodawką Lisbeth i naciągnęła skórę . Niewypita kawa stygła. . iż mieści się tu siedziba klubu motocyklowego Svavelsjó MC. że Lisbeth wstrzymała oddech i rozchyliła usta. a rzadko tajemnic wielkiej wagi. nie za małe. Potem Mimmi pochyli}a się i pocałowała ją namiętnie. położonej między Jama i Vagnharad. Założył brązowe skórzane rękawiczki i wyciągnął z bagażnika czarną sportową torbę.niedziela 13 lutego W SOBOTNIE PRZEDPOŁUDNIE. Nie za duże. odkąd kociłam do domu. w dodatku kiepsko u mnie ze związkami. a płeć gówno cię obchodzi. czasem akcji. Może jesteś biseksualna. Nawet nie „właściwie". Dałabyś mi spokój. Lisbeth odetchnęła z ulgą. ~ Naprawdę chcesz spotykać się z ludźmi? Jesteś naj-ardziej zagadkowym i niedostępnym człowiekiem.Nie wiem. z taką lesbijką jak ty faktycznie mogłabym zamieszkać. panienek i piwa. Zabudowę stanowiło jakieś piętnaście domów. że ktoś go zobaczy. Stara drukarnia była tak położona.Pasują ci. Jesteś czynnikiem chaosu. Mimo nikłego ruchu w okolicy olbrzym rozejrzał się uważnie.. w które warto Zainwestować. 141 . . zanim otworzył drzwi i wysiadł z samochodu. Gdyby jakieś służby chciały wziąć budynek pod obserwację. Oznaczało to.Wiesz. blond olbrzym wjechał do wsi Svavelsjó. że c°dzienne rozmowy w klubie dotyczyły przede wszystkim samochodów. dotarłoby to wkrótce i do samego klubu. jakiego 2nam. Olbrzym nie chciał jednak wchodzić do budynku. że raczej nie dało się zaparkować w pobliżu. 139 Przez chwilę siedziały cicho. około jedenastej. a obecnie wisiał na nim szyld z dumą obwieszczający. Mimmi przyjrzała się jej poważnym wzrokiem. Nie uszłoby to uwagi miejscowych plotkarzy a ponieważ właścicielami trzech tutejszych domów byli członkowie Svavelsjó MC. Policja razy przeszukiwała siedzibę klubu i nie było pewnokilka ści > czy nie zainstalowano tam podsłuchu. Spojrzały na siebie. Jesteś pierwszą osobą.Ale te twoje nowe cycki są naprawdę niezłe. Zatrzymał się przy ostatnim domu.I w dotyku są naturalne.powiedziała Lisbeth. Rozdział 7 Sobota 29 stycznia . musiałyby wyposażyć swoich ludzi w mundury kamuflujące i lornetki i umieścić ich w rowie po drugiej stronie pola. W powietrzu czuć było chłód. około stu pięćdziesięciu metrów od centrum wioski.W każdym razie jestem z powrotem w Sztokholmie. nie będąc zauważonym. Prawdę mówiąc. . Ścisnęła pierś tak mocno. A tak naprawdę to chyba po prostu lubisz seks.Abstrahując od faktu. Lisbeth nie odzywała się. nie znam tu nikogo. z którą rozmawiam. czym jestem . że właściwie nie jesteś lesbijką. kiedy bym chciała. . że recenzja jest pozytywna. Nie martwił się.

do której doszło w związku z nieudaną dostawą broni. Miał na koncie pięć wyroków. . Magge Lundin nie znał nikogo w tej branży. Lubił robić interesy z olbrzymem.może pozostać w cieniu. Blond olbrzym przełknął nawet stratę około stu tysięcy koron. co poszło nie tak i jak to się stało. On sam był śmiertelnie przerażony. jednak po załatwieniu całego interesu blond olbrzym miałby otrzymać jakieś sto dziewięćdziesiąt tysięcy koron. zdając relację z tego. . Trzy tysiące sześćdziesiąt gramów metamfetaminy. Trzy tysiące sześćdziesiąt gramów odpowiadało. kto wziąłby na siebie taką stratę. Kiwnął głową. . Wiedział również. Trzydzie stosześcioletni Magge Lundin pełnił funkcję Club President Właściwie był drobnej kości. jak bardzo Magge Lundin wyśrubuje ceny. Dwa za drobne przestępstwa narkotykowe. Magge Lundin wygrzebał paczkę papierosów z górnej kieszeni kurtki. I w odróżnieniu od innych dostawców. system zawsze był ten sam. . wartości ponad sześciuset tysięcy koron. do tego czarne dżinsy i grubą zimową kurtkę. Na tym poziomie dystrybucji nie mógł dostać więcej niż sto dwadzieścia. o jakich Magge Lundin kiedykolwiek słyszał. zabawiając się po pijanemu w pewnej knajpie w Sztokholmie. Wytłumaczył szczegółowo. Dochód blond olbrzyma był mniejszy.Minęło parę miesięcy . najpoważniejszym zasądzono mu dwanaście miesięcy pozbawienia wolności za ciężkie pobicie. Żadnych ostrych słów. Dla Svavelsjó MC oznaczało to wyjątkowo korzystne interesy. kredyt i dobrą wolę. średnio licząc. a Svavelsjó MC zachowałby identyczną sumę. którego Magge Lundin dopuścił się przed wielu laty. ten układ funkcjonował w oparciu o zasady biznesowe. że policjant z Ośrodka Zapobiegania Przestępczości przeprowadził akcję u jednego z członków Bractwa Aryjskiego w Varmlandii. W piątym. na nogach miał kowbojki. W odróżnieniu od innych dostawców nie bvło tu nigdy 142 jflowy o płatności z góry czy stałych cenach. Przez lata zrobili sporo interesów. Magge Lundin i olbrzym uścisnęli sobie dłonie i zaczęli niespiesznie spacerować wzdłuż ogrodzenia wokół podwórza. przejmując dystrybucję. Svavelsjó MC rozprowadzi te trzy kilogramy wśród swoich stałych sprzedawców w porcjach po około dwieście pięćdziesiąt gramów.Umowa taka sama jak poprzednio? . a kolejny za kradzież samochodu i prowadzenie pod wpływem alkoholu. żadnego gadania ani gróźb. Mogli w przybliżeniu określić.Dlatego blond olbrzym czeka! cierpliwie na zewnątrz póki Carl-Magnus Lundin nie wyjdzie z budynku. Blond olbrzym dostarczał towar i żądał pięćdziesięciu procent stanowiących ¦ k najbardziej sensowny udział w zyskach. że obecnie szczycił się pokaźnym brzuchem. co zmniejszy jeg° całkowity przychód. podczas gdy Svavelsjó MC bierze całe ryzyko na siebie. Na ulicy metamfetamina osiągała cenę od stu sześćdziesięciu do dwustu trzydziestu koron za gram w zależności od podaży. dlaczego akceptuje niższy zysk . jeden za paserstwo na dużą skalę. Magge Lundin wiedział. sto trzydzieści koron za gram. Różnica mogła wynieść kilka tysięcy powyżej albo poniżej oczekiwanej kwoty. że blond olbrzym mógłby podwoić swoje dochody.Pół na pół. jaki będzie przychód z kilograma metamfetaminy.powiedział Magge. ale stosunkowo pewny. Blond olbrzym kiwnął głową.Jest interes do zrobienia. Jasne włosy wiązał w kitkę. co się wydarzyło. dokładna wartość udziału zależała od tego. Jednak ol-rzym nawet się nie zdziwił. jednak przez kilka lat przybrał na wadze tyle kilogramów.

bierzesz dziewczynędostarczasz do mnie. To dość łatwa robota.Nazywa się Lisbeth Salander i mieszka przy Lundaga-tan na Sódermalmie. Lisbeth usiadła na zmechaconej sofie i zaczęta się zastanawiać. . -Co? . Magge Lundin nie był beztalenciem. Potem będziemy potrzebować kogoś. Ponownie uścisnęli sobie ręce. Za to wyciągnął rękę na znak. 144 f}EDĄC PO RAZ DRUGI na Lundagatan. że już wróciła? .Prawdopodobnie jest teraz za granicą.Co powiesz na dziesięć patyków za wszystko. Nigdy nie zamierzał oskubać blond olbrzyma. Mama zajmowała pokój dzienny. To byłoby zrym stylu. wydmuchnęła dym prosto w sufit i strzepnęła popiół do pustej puszki po coli. Gdyby Magge g0 oszukał.powiedział olbrzym.Zawiadomię cię.Jeszcze jedno .Chcielibyśmy zlecić ci specjalną robotę. Nie miała powodu. kto posprząta po tej rozmowie. tamten złożyłby mu wizytę i Magge zapewne nie wyszedłby z tego żywy. .Stawka? . -No. gdy skończyła piętnaście lat. Na przykład do tego magazynu nad jeziorem Yngern. Przeprowadziła się tu z mamą i siostrą. najpierw została umieszczona w klinice dziecięcej.Kiedy możesz to dostarczyć? Blond olbrzym rzucił na ziemię sportową torbę.Niemal współczuł. czy chce zatrzymać mieszkanie.To raczej da się załatwić.Mów. ale wcześniej czy później znów się pojawi. Magge Lundin nic nie zarobił. . by otworzyć torbę i sprawdzić zawartość. Takie rzeczy Sl? zdarzają. Kiedy miała dwanaście lat i wydarzyło się Całe Zło. to po prostu niezły pomysł na biznes. kiedy to nastąpi. a potem. Zapaliła papierosa. . Jedziesz do Sztokholmu.Już dostarczone. Blond olbrzym wyciągnął kopertę z wewnętrznej kieszeni kurtki. . a'e ^°ść pewny zysk. Musi zniknąć bez śladu. a ona dzieliła z Camillą małą sypialnię. by kochać to mieszkanie. Coś takiego nie wchodziło więc w grę. że mniejszy. a jedna z nich dotyczyła tego. dopóki rachunek pozostawał uczciwy. Magge Lundin otworzył ją i wyciągnął zdjęcie paszportowe i kartkę z danymi osobowymi. -No. której on bez targowania zamierza dotrzymać. że mają umowę. .Mój zleceniodawca chce przeprowadzić z nią rozmowę na osobności i bez przeszkód. Trzeba więc dostarczyć ją żywą. Uniósł pytająco brwi. Musi podjąć lalka kluczowych decyzji. Olbrzym i jego kumple zgadzali się na mniejszy 143 w zysk. a pięćdziesiąt Pfocent z niczego to zero. Należało wpisać to w straty. gdy miała cztery lata. . w . Rozumiał. Skąd będziemy wiedzieć. . . Magge Lundin nawet się nie pokwapił.

Adres na Lundagatan widniał w każdym publicznym rejestrze.To mieszkanie własnościowe. by ktoś znał jej nowy adres na Mosebacke. Lisbeth Salander nie chciała być osobą. .No. by wróciło do niej. Żaden atak nie nastąpił. Przeprowadzasz się? . zadbał jednak o to. . Holger Palmgren. kiedy osiągnęła pełnoletność i potrzebowała dachu nad głową. W żadnym wypadku nie chciała. że powinna pozostać na tyle anonimowa. Choć już go nie potrzebowała. niż ty płacisz za tę swoją klitkę.Ale czy zamierzasz je sprzedać? To znaczy. że cała oficjalna poczta . Lisbeth.Nie stać mnie. .Wziąć? . Rozmyślała chwilę. Problem logistyczny polegał na tym.kolejnych rodzinach zastępczych. Pozostawała jej stała czujność. że Lisbeth odetchnęła.Cześć. czyli pewnie mniej. Było dla niej stałym punktem odniesienia przez większą część życia. . Nigdy nie czuła się tu bezpiecznie. czy nie chcę wziąć tego mieszkania. gdy będzie wchodziła do swojego mieszkania.Już się przeprowadziłam. 146 . Jej kurator. . nie podobał jej się pomysł. po czym zadzwoniła do Mimmi. Oznaczałoby to. n'e miała też żadnego powodu.trzeźwa czy pijana . Nie rozwiązywało to jednak problemu. Nie oznaczało to jednak. ni stać mnie. Serio? Tym razem odzywasz się już po tygodniu? . . . . Nagle doznała ulgi związku z decyzją o opuszczeniu tego mieszkania. musiałaby postarać się 0 inny adres. a przez wszystkie te lata nie miała pieniędzy. . by z niego po prostu zrezygnować.bacznie serwowała otoczenie. jeśli wierzyć ogłoszeniom. na ile tylko się da. musi byc warte grubo ponad milion. Instynkt podpowiadał jej.Jestem na Lundagatan. Przez okno spojrzała na drogę przeciwpożarową na tyłach budynku.Cześć. Zawsze gdy szła Lundagatan pochodziła do swojej klatki . to ja.Dobrze mi tutaj. że obcy ludzie będą deptać jej podłogę.Ponad półtora. Czynsz dla wspólnoty lokatorów wynosi tysiąc czterysta osiemdziesiąt koron miesięcznie.Mieszkasz jak w klatce. Gdyby rozwiązała umowę.o ile w ogóle taką dostawała . W tym czasie mieszkanie było podnajmowane. by ufać władzom ani komukolwiek innemu. zaparkowane samochody i przechod 145 którzy chcą jej wyrządzić krzywdę i najprawdopodobniej zaatakują ją. Mieszkanie stoi puste. czy nie masz ochoty wziąć tego mieszkania. co zrobić z mieszkaniem. żeby zwiększyć środki bezpieczeństwa.Zastanawiam się.Pytasz. Charakteryzowało ją przewrażliwienie paranoika. . . Na drugim końcu linii Mimmi się zawahała. całkowicie spłacone. I jest opłacony na rok z góry.przychodziła na Lundagatan. której nazwisko widniałoby w różnych rejestrach dostępnych publicznie. Teraz sytuacja przedstawiała się inaczej. Lisbeth. na którą patrzyła całe życie.

. Do czegoś stosownego. jak długo chcesz. 147 Okazała dowód tożsamości. Czym ty się w ogóle zajmujesz? Gdzie będziesz mieszkać? . że przebywała jakiś czas za granicą i chciałaby sprawdzić saldo na swoim koncie oszczędnościowym. więc nie byli doświadczonymi redaktorami.Lisbeth. jak długo będziesz chciała. Chciała użyć tych pieniędzy do czegoś.Tak przypuszczałam. Nie mogę ci go legalnie odnająć. więc listy przychodzą na ten adres.Jest jedno ale. Poszła na pocztę na Rosenlundsgatan i anonimowo wpłaciła pieniądze na jeden ze sztokholmskich ośrodków kryzysowych dla biet. że mogę tak jakby mieszkać tam za darmo. _ Nie przyda mi się teraz to mieszkanie. Możesz się tu wprowadzić • 7 dzisiaj i mieszkać. Wszystko. . dlaczego tak postąpiła.Jak długo chcesz.Jasne. jakiej dostarczyła im afera Wennerstróma.zaśmiała się Mimmi. to odbierać moją pocztę i dać znać. a nie chcę go sprzedawać. krzywe na wykresach szły we właściwym kierunku. _ Lisbeth. Nie co dzień ktoś mi proponuje darmowe mieszkanie w samym centrum Sódermalmu. jesteś najbardziej stukniętą dziewczyną. Serio? -Tak. Przez ponad rok na koncie nie było żadnych operacji. Gdy Lisbeth zakoń-czyła rozmowę. jaką znam. Henry Cortez i Lottie Karim przyszli z pomocą. żeby Mimmi "^ogła dokładnie obejrzeć mieszkanie. Zastanawiała się chwilę. Wyszła z mieszkania i przeszła się do ban-na Hornsgatan. teksty wpływa' w terminie albo przynajmniej bez dramatycznych opóźnień. dopinając marcowe wydanie „Millennium" a ponieważ Malin Eriksson pracowała pełną parą nad n merem tematycznym Daga Svenssona. zanim Przyjdzie Mimmi. BYŁA GODZINA ÓSMA.choć upłynął ponad rok -nadal pod działaniem adrenaliny. Interesuje cię to? . ale ponieważ zwykle zajmowali się pisaniem i researchem. Ostatnie dziewie godzin spędziła. Erika czuła się zmęczona i obolała od ciągłego siedzeń ale w sumie zadowolona z mijającego dnia i z życia w ogól Sytuacja finansowa gazety wyglądała na stabilną. ale nadal jestem tu zameldowana. . ŻE SPOTKAJĄ SIĘ po południu. Lisbeth podjęła kwotę odpowiadającą spadkowi. USTALIŁY. wyjaśniła. więc nie będziesz miała problemów ze wspólnotą mieszkaniową. stwierdziła. piątkowy wieczór. ale dopisz? cię do umowy jako moją partnerkę. oświadczasz mi się? . Jej oficjalnie zadeklarowany ka.Czyli mówisz.odpowiedziała Lisbeth wymijająco. że ma jeszcze mnóstwo czasu. . Lisbeth była śmiertelnie poważna. większą część prac redakcyjnych Erika musiała wykonać sama.Jak długo? . . . Spojrzawszy na Zegarek.Później o tym pogadamy .Możesz tu mieszkać._ Nie zamierzam sprzedawać. . od razu poczuła się lepiej. Nie wiedziała za bardzo. co musisz robić. jeśli przyjdzie coś ważnego. To spadek po jej matce. gdy Erika B ger wyłączyła komputer i przeciągnęła się. z wyjątkiem wpłaty na sumę 9 312 koron dokonanej jesienią. pitał wynosił 82 670 koron. co ucieszyłoby jej matkę. gdzie wzięła numerek i cierpliwie czekała na sWoją kolej. i nie musisz łacić czynszu przez rok. pracownicy byli zadowoleni i .

Mikael był inny. ale Erika nie urodziła się wczoraj. jednak przy okazji kolejnych zebrań zauważyła. Po prostu nigdy nie rozumiał. gdy widziała. że oboje wyłączyli telefony. W pracy zawodowej wykazywał upór i niemal chorobliwą koncentrację na zadaniu. W pewnych kwestiach nie był zbyt bystry. Chciała mieć z nim dzieci. kiedy zbierze się na odwagę i zdradzi jej swoją tajemnicę. że jego romans z Harriet nie ^Powoduje w przyszłości jakichś problemów w zarządzie. ani Harriet nie pisnęli słowa o tym związku. Mikael miał za sobą wiele 149 takich związków. Miała czułego męża. ciepłego. że nadal dobrze wygląda. ale ciało owszem tak. że można by go uznać za wyrocznię. W tym tygodniu miała dwie wyczerpujące sesje na siłowni. wspaniały dom i pracę. W roli życiowego partnera nie potrafiła sobie wyobrazić nikogo lepszego to człowiek na którym mogła całkowicie i bezwarunkowo polegać i który zawsze był przy niej. czy nie skorzystać z małej kabiny w aneksie kuchennym. Za to zamierzała przy ogodnej okazji podroczyć się z obojgiem w tej sprawie. Uśmiechnęła się. którą lubi. Zabierał się za temat i dopracowywał go do poziomu bliskiego perfekcji. Za to nie pojmował jej miłości do męża. było w sumie szczęśliwe. widząc ich wymianę spojrzeń. jakby miał podwójną naturę. Erika stwierdziła również. Zastanawiała się.Przez chwilę próbowała rozmasować kark i stwierdziwszy. który ją kocha i w którym sama po piętnastu latach małżeństwa nadal była zakochana. Nie stanowiło to rzecz jasna ostatecznego dowodu. Nie J to jednak poważny niepokój. Greger to mężczyzna. jednak zauważyła. że musi jechać do hotelu i się położyć. Z przekory próbowała tego samego wieczora dodzwonić się na komórkę Harriet i Mikaela i bez szczególnego zdziwienia stwierdziła. intrygującego i wspaniałomyślnego człowieka. że jej dotychczasowe życie. Ze coś jest na rzeczy. domyśliła się na sierpniowym zebraniu zarządu. używając Pokrętnej wymówki. jak szybko Harriet ulotniła się z przyjęcia po zebraniu. że czasem wydawało się. Ani Mikael. kiedy tego potrzebowała. a mianowicie. Jednak czuła się zbyt ociężała i tylko położyła nogi na biurku. Za trzy miesiące skończy czterdzieści pięć lat i szczyt kariery powoli zaczynała 148 mieć już za sobą. Miała pieniądze. lecz miała nadzieję. który nie zaspokajał wprawdzie potrzeb jej duszy. ale w innych wykazywał taką przenildiwość. dlaczego ona uważa Gregera za czarującego. gdy po rozstaniu nadal przyjaźnił się z dawną partnerką i niezmiernie rzadko popadał w zakłopotanie Dla Eriki Berger zażyła przyjaźń z Mikaelem była powodem do radości. że coś go łączy z Harriet Vanger. myśląc o Mikaelu Blomkviście. pozbawionego wielu nawyków. To mężczyzna o tak różnorodnych cechach charakteru. a teraz czas już minął. W razie potrzeby to ona musiała wdrapywać się na maszt . Edka nie była wścibska ani zazdrosna. że jest jej coraz trudniej wspinać się na maszt podczas długich wypraw z mężem na żagle. że musi wziąć prysznic. A poza tym miała pociągającego i najwyraźniej niezmordowanego kochanka. kiedy wszystkie elementy układanki . zastanawiała się. W ogóle nie wtrącała się w związki Mikaela z innymi 'etami. Rozbawiło ją niemal. jakich serdecznie nie znosiła u facetów. Doczekała się siatki drobnych zmarszczek j rys wokół oczu i ust. że Mikael był wieczorami niedostępny. mimo różnych upadków i wzlotów. pozycję. ilekroć tego potrzebowała. ale wcześniej nie było to możliwe. ale wiedziała.Greger miał okropne zawroty głowy. u boku którego chciała się zestarzeć.

Doświadczyła też niewytłumaczalnej przyjemności. A Greger zrozumiał. że to. który organizował imprezy niezupełnie akceptowane społecznie. Wielokrotnie próbowała seksu z kobietami i z rozczarowaniem stwierdziła. że on ma silne skłonności biseksualne.są na miejscu. zawsze z taką samą satysfakcją. widząc.wybuchy zazdrości. jakie Erika odczuwała. stosownie do potrzeb. nie powinno . Seks z Mikaelem dawał jej takiego kopa. jak inny mężczyzna pieści jej męża. Nie był ani trochę zazdrosny. Już jako nastolatka postanowiła. a on w przyjaźni wykazywał bezgraniczną lojalność. Seks był dla niej ważny. który temat kryje w sobie drugie dno.przed dwudziestu laty . nie wyłączając Gregera. Straciła dziewictwo w wieku czternastu lat. jak z żadnym innym mężczyzną. Razem z Gregerem testowała seks z dwoma mężczyznami . Potrafił intuicyjnie odróżnić. że jej potrzeby wykraczały poza to. że wydawało się. a rozumiał to. Zabawiała się przy użyciu kajdanek i sznura. że o Mikaela nie musi być zazdrosna. a kilka kolejnych poświęciła na frustrujące poszukiwania zaspokojenia. gdy pieściło ją i zaspokajało dwóch mężczyzn jednocześnie. Erika Berger miała świadomość. Nie chodziło tu o niewierność. Ona i Greger powtarzali tę zabawę. Ich życie seksualne nie było więc nudne czy rutynowe. Tak świetny. lecz o żądzę. należała też do Club Xtreme. ona natomiast czuła niemal paraliżującą rozkosz. co robi w łóżku i jakie wybrała życie. dlaczego Erikę tak ciągnie do seksu z Mikaelem. będąc z mężczyzną.kobieta nie była w stanie wywołać w niej nawet ułamka tego podniecenia. poczynając od śmiałego pettingu z kolegami klasy przez trudny romans ze starszym nauczycielem. że to nie to . a który będzie tylko mało interesującą masówką. że należy do grona ludzi. iż Erika osiągnęła stan idealnej równowagi z Gregerem w roli męża i Mikaelem w roli kochanka. Albo z dwoma. Nie mogłaby obejść się bez żadnego z nich i nie zamierzała między nimi wybierać. co ją interesowało w sferze erotyki. W swoich najlepszych chwilach był rewelacyjny.i oboje odkryli. W tamtym czasie spróbowała 150 ^sZyStkiego. Ich 151 związek opierał się na przyjaźni. Erika Berger nigdy nie żałowała podjęcia współpracy z Mikaelem. by ją kontrolować. Nigdy też nie żałowała. W swoim związku z Mikaelem Erika najbardziej lubiła to. Miał talent. Był po prostu świetny w łóżku. Ze nie odczuwał niemal w ogóle potrzeby. co on sam mógł zaoferować w postaci akrobatycznej gimnastyki w jackuzzi. Jedyną osobą. ponieważ Erika odważyła się porozmawiać z nim o swoich potrzebach. Przetestowała większość tego. że została jego kochanką. Po prostu Mikael Blomkvist dostarczał jej zupełnie innego rodzaju przeżyć.jeden z nich był znanym właścicielem galerii . kończąc na sekstelefonie i miękkim seksie z pewnym neu-rotykiem. których styl życia byłby nie do zaakceptowania dla Chrześcijańskiego Koła Gospodyń Domowych w takiej na przykład prowincjonalnej mieścinie jak Skóvde. a nawet jeśli ona sama miewała na początku . Nie martwiło jej to. choćby najbardziej wymyślnej. która rozumiała. spotykając się z kilkoma stałymi partnerami. a w gorszych i tak wybijał się ponad przeciętność. Taki związek mógł przetrwać najcięższe próby. był jej mąż. z czasem odkryła.

W czwartek syłamy do drukarni. jestem zupełnie wypalona. . że tylu jej znajomych szeptało między sobą o jej związku z Mikaelem. jakbyś miała coś na myśli. co mi zostaje. dobra. Baw się dobrze. że Erika droczyła Sl? z nim. a potem Erika zadzwoniła do Mikaela.Masz klucze . Ona była kobietą. Przekaż mu. Greger Backman był nie tylko artystą. 153 . ISZCZĄC BRWI. u Daga Svenssona i Mii Bergman. A co u ciebie? . Mógł spokojnie zaliczać kolej łóżka i nikogo by to nie dziwiło. . żeby zadzwonić do męża. Co robisz? . . Przez ostatni rok pracował nad książką o znaczeniu artystycznego wystroju budynków oraz o t dlaczego ludzie w pewnych budynkach lubią przebyw a w innych nie. że kusi los . Jak po maśle.Brzmi to tak. że przez chwilę myślał. był przede ws kim docentem historii sztuki i autorem wielu książek z te) dziedziny. . Rozmyślała jeszcze przez chwilę.Czuj się jak u siebie.powiedział Mikael. . Jego zainteresowanie Mężczyznami równało się zeru. Był w Enskede. _ planowałeś coś na wieczór? Będziesz strasznie niezadowolony jeśli nie wrócę dzisiaj na noc? _ Przekaż Błomkvistowi.stanowił temat najbardziej interesujących rozmów przy kolacji. .Piszę. co więcej. Często wypowiadał się w debatach publicznych. to popełnić samobójstwo.powiedział Greger. _ No. Fuckjou dli. Książka zaczęła się przeradzać w nienawi ny atak na funkcjonalizm. co jednak z niemal stuprocentową pewnością nie wchodziło w grę. żeby się tym przejmował. Idealne zaspokojenie dałby jej najprawdopodobniej seks We trójkę z jej mężem i Mikaelem.Nie sądzę. Widzimy się za jakąś godzinę. * miała jednego kochanka. Spacer na Ballmansgatan zajął jej dziesięć minut.Właśnie skończyłam następny numer. co (podejrzewała Erika) wywc pewien ferment na forum o estetyce. a duże firmy architektoniczne angażowały go do swoi przedsięwzięć. . Pożegnali się. której nie można zaspokoić i że zestarzeje się przedwcześnie. . Problem polegał na tym. Potem wślizgnęła się do łóżka Mikaela i naga czekała na niego w niecierpliwym napięciu.i.Oczywiście. nazywając go homofobem.Cześć. i to zawsze za jej piec Mikael był mężczyzną. 152 _ Gratulacje. Najwyraźniej nie można eć wszystkiego na tym świecie. Jednak irytowało ją. wzięła prysznic i zrobiła espresso. że Mikael był tak bardzo hetero. a fakt. i właśnie zamierzał podsumować dyskusję na temat pewnych drażliwych szczegółów w książce Daga. w dodatku za zgodą męża .Dobrze. póki nie zasnę.obchodzić nikogo poza nią samą. po czym podniosła słuchawkę. czy jest zajęty tego wieczora. Rozebrała się.I jak ci idzie? . Będę pisał. czy może byłby skłonny wymasować komuś obolałe plecy. była temu kochankowi wierna przez dwadzieścia lat . kochanie. _ To już wie.W takim razie jedyne. że jesteś wiedźmą. Erika zapytała. zirytowany blond olbrzym jechał znie z prędkością piętnastu kilometrów na godzinę po ^epsko utrzymanej leśnej drodze.

Nagle poruszył się i podszedł bliżej. Bawarski leśny skrzat? Irlandzki leprechaun? Jest groźny? Blond olbrzym wstrzymał oddech. Wiedział. jak twierdziła Mimmi. Starał się dojrzeć szczegóły. co przypominało strój ze świerkowych gałęzi i mchu dla kamuflażu. strach ustąpił. 7-e większość rzeczy musi zniknąć. Dziwiła się. Zwłaszcza nędzna. Właśnie zaczęło się ściemniać. Widział ciemną. w największym napięciu. i wpatrywała się w niego. jak jeżą mu się włosy na karku. Poruszał się szybko. Znajdował się w pobliżu Stallarholmen. Czy Lisbeth chciałaby coś zatrzymać? Nie. Miał wrażenie. Czuł. fam nic nie ma. Gdy Mimmi weszła do mieszkania na Lundagatan i zlustrowała je okiem kupca. postawiony w samym środku lasu. Poprawka: Miriam Wu miała swój styl i zdecydowany pogląd na to. Miriam Wu i Lisbeth Salander miały różne gusta w kwestii ubrań.Gdy tylko usłyszał odgłos ludzkich kroków dobiegający zza drzwi. Był to prosty domek z lat pięćdziesiątych. To ostatnie było dziełem Lisbeth. Adwokat Nils Bjurman powitał go uprzejmie i zaprosił do środka. aż kątem oka dostrzegł postać przemieszczającą się ostrożnie między drzewami. Między drzewami dostrzegł jaśniejszą smugę lodu na jeziorze Malaren. Postać zdawała się karłem. Zmierzch był cichy i bezwietrzny. istota przemieściła się jakieś dziesięć metrów na prawo. dywany kupony rabatowe z lodówki i jej podręczne rupiecie z przedpokoju. Lisbeth Salander w ogóle nie miała gustu. Jednak odetchnął dopiero. A jednak całkiem wyraźnie dostrzegał kształt wśród drzew. Olbrzym stał tak dwie minuty. wysokim mniej więcej na metr. Las wydał mu się złowieszczy i przytłaczający. Ruszył powoli w stronę podwórka. czyszcząc szafki. że jest obserwowany. lecz naraz usłyszał szelest i stanął jak wryty. Potem zaczął gwałtownie mrugać i potrząsnął głową-Kiedy znów spojrzał w tamtą stronę. . jakich mebli tam chce i jakie ciuchy się nosi. niedaleko Marie-fred. Tam nic nie ma. wyrzucając stare meble. jakieś trzydzieści metrów w głąb lasu. Sterylnie czyste mieszkanie pachniało mydłem. jak jej mieszkanie powinno wyglądać. gdy drzwi się otworzyły. gwałtownymi ruchami. wyłączył silnik i rozejrzał się dookoła. gdy droga rozszerzyła się nieco i dojrzał wreszcie budynek. zataczając półkole i przymierzając się do ataku. Zaparkował jakieś pięćdziesiąt metrów od niego.iż źle zrozumiał opis dojazdu. Zerknął przez ramię. dlaczego ktokolwiek chciałby spędzać wolny czas w jakimś odludnym lesie. Blond olbrzym poczuł się nieswojo. po przedyskutowaniu sprawy stwierdziła. postać stanęła w bezruchu. skąd w jakiś magiczny sposób zniknęły zasłonki. Przez następne dwa tygodnie Mimmi spędzała P° kilka godzin każdego wieczora oraz weekendy. wystroju wnętrz i zainteresowań intelektualnych. Siedziała na taborecie. zszarzała z brudu sofa w pokoju dziennym. i była ubrana w coś. Gdy skoncentrował wzrok. wyniósłszy do śmietnika w piwnicy ostatni worek z pozostawionym dobytkiem Lisbeth Salander. że tylko to jego wyobraźnia. kościstą twarz. Gapił się w las. farbą i świeżo parzoną kawą. MIR1AM WU ODSAPNĘŁA Z ULGĄ. Gdy zamknął za sobą drzwi samochodu. przyglądając się w zamyśleniu ogołoconemu mieszkaniu. jak duże wydaje się teraz to miejsce. 154 Blond olbrzym spiesznie pokonał ostatnie metry dzielące 0d domku. Za nic nie mógł pojąć. Zapukał odrobinę za głośno i odrobinę zbyt niecierpliwie. nagle poczuł się nieswojo.

dwóch porządnych taboretów. ale nie chciałabym znaleźć się w sytuacji. płaci mój czynsz. Lisbeth nie interesowały takie manewry.Wszystko. . 156 _ Ale za darmo? Bez żadnej rekompensaty? To bez sensu. To mi odpowiada. _ poświęcę na to zapewne jakieś cztery sekundy tygodniowo. Lisbeth.Mam tyle pieniędzy. ale czy zdajesz sobie sprawę. Mimmi wzięła długopis i podpisała się.Lisbeth. są większe i lepsze. przedpokoju. a od czasu do czasu zakrada się.A już się zaczęłam cieszyć. Zamierzasz wpaść do mnie kiedyś na seks? Lisbeth utkwiła wzrok w Mimmi. niepewna. że dam sobie radę. . uzupełniając datę urodzenia. ale to znajduje się w samym centrum Sódermalmu. . że będę kept woman. Najprościej było wpisać cię jako moją partnerkę i sprzedać ci połowę lokalu. które Lisbeth zarekwirowała przy okazji porządkowania strychu. właściwie zawsze uważałam cię za trochę stukniętą. jeśli go nie sprzedasz. . stracisz majątek. Kwota sprzedaży wynosi jedną koronę. .Załatwiłam umowę z tutejszą wspólnotą mieszkaniową. w którym dodatkowo lakierowała parkiet. _ Zajmiesz się moją pocztą. z wyjątkiem 155 wytartego stolika z litego drewna.Nie teraz. że nie żałujesz tej decyzji? . Musisz podpisać umowę. . Lisbeth otworzyła swoją torbę.pucując. Chcę.Chodź tutaj. ktoś zapewnia mi mieszkanie.Gdzie będziesz mieszkać? Lisbeth nie odpowiedziała. poszła do dużego pokoju i zgasiła gołą żarówkę wiszącą u sufitu. . .Ależ jest świetne! To znaczy.Nie zrobi się. Ale to nie wchodzi w zakres kontraktu. malując ściany w kuchni. a czynsz właściwie żaden. Przez chwilę siedziały w ciszy. . Mimmi westchnęła. który zdaniem Mimmi jeszcze się do czegoś nadawał. . . sypialni i pokoju dziennym. . że właśnie sprezentowałaś mi połowę tego mieszkania? Chętnie je wezmę. Mimmi zamilkła. Wiesz.Bardzo chętnie.Wprowadzam się w ten weekend. Jesteś pewna. Lisbeth poszła za nią.To wszystko? . żebyś tu mieszkała. jednak wpadała J-arr> przy okazji i z zafascynowaniem obserwowała przyjaciół-^ Po zakończeniu prac mieszkanie było puste. żeby trochę ze mną pohulać w łóżku. Potem Mimmi wstała zdecydowanie. szorując wannę. który Mimmi zamierzała oszlifować i polakierować. kiedy ty nagle zmienisz zdanie i zrobi się między nami nieprzyjemnie. Taki jest warunek. jak zinterpretować zwięzłe komentarze Lisbeth. wyciągnęła papiery i podała je Mimmi. Zawsze możesz odmówić.Można cię odwiedzić? . Przez chwilę milczała. . oraz solidnego regału w pokoju dziennym.Nie potrzebuję tego mieszkania.

a Mimmi przewróciła ją na plecy i rozsunęła jej nogi. że w podobny sposób adwo-1 Nils Pieprzony Gnój Bjurman związał ją dwa lata temu. Lisbeth kiwnęła głową. . 157 Będąc z Mimmi.Jesteś zły? . był w szoku. Ja decyduję. Rozbieraj się.Prawie zawsze mam ochotę. . Zajęło jej to jakieś dziesięć sekund. Lisbeth słyszała szelest ubrań.. Powoli odłożył długopis i odsunął raport. Gdy zdejmowała swoją koszulkę. Dragan Arman-ski podniósł wzrok i zobaczył w drzwiach Lisbeth Salander. Na brzuchu. wiedząc.Ponad rok .Cześć. Przez chwilę mierzyli się wzrokiem. Lisbeth w ciemnościach dostrzegła jej miękkie piersi. Już od dawna nie była tak podniecona. Lisbeth zaśmiała się krzywo.Kiadź się na podłogę. ~ Nie wiem. Lisbeth zerknęła na podłogę. Lisbeth zrobiła. Mimmi użyła T-shirtu Lisbeth z napisem Y>u have the right to remain silent. Czego chcesz? Odezwał się chłodniejszym tonem. . Potem Mimmi przewiązała jej oczy swoją koszulką.Cześć . Lisbeth czuła tylko przyjemne oczekiwa-nie. Przede wszystkim chyba się przywitać.sobota 19 lutego SŁYSZĄC DELIKATNE pukanie w futrynę. o mężczyźnie i kobiecie w Paryżu.To przyjacielska wizyta. czym się zajmujesz. Kilka sekund później poczuła na brzuchu język Mimmi. że Lisbeth przynajmniej żyje. Rozebrała się. niż zamierzał. Nie masz obowiązku informować mnie. żeby związać jej rece na plecach. Zacisnęła oczy pod przepaską i pozwoliła Mimmi narzucić tempo. 159 .Dzisiaj będę dominującą suką. Na tym kończyły się podobieństwa. Starała się utrzymać dwa kubki kawy z automatu. a jednocześnie czuł u'gę. co powiedzieć.powiedział Dragan. Dragan wydął wargi. Ochoczo poddała się.Nie pożegnałam się.Nigdy nie uprawiałam seksu na podłodze w świeżo malowanym mieszkaniu bez mebli. Mogę wejść? Dragan Armanski na sekundę zamknął oczy. ~ Potrzebujesz pracy? Nie zamierzam cię więcej zatrudniać. . po czym wskazał jej krzesło dla gości. Lisbeth nasunęła się refleksja. którzy tak to właśnie robili.Chcę się zabawić. . . Masz ochotę? . jak Mimmi rozkazała. a jej palce po wewnętrznej stronie ud. Zerknął na zegarek. ~ Sama za bardzo nie wiem. Nagle ogarnęły go gwałtowna irytacja i zmęczenie. Potrząsnęła głową. . Było wpół do siódmej wieczorem. Parkiet był chłodny 1 od razu dostała gęsiej skórki. Rozdział 8 poniedziałek 14 lutego .A powinienem być? .powiedziała. Lisbeth podała mu kubek i usiadła. . Widziałam kiedyś taki film z Marlonem Brando.

potrząsając głowami. żeby go zrozumieć. Potem przejechałam przez Stany. To proste. Zmieniła się. czy umarł? _ Lekarze powiedzieli. Miesiąc siedziałam na Tahiti. że. był skłonny ją odrzucić. . Jakaś nowa. Sama w ogóle nie zastanawiała się nad taką możliwością. masz w dupie ludzi.Nie wiem. nie powiedział jej. I najwyraźniej nie sprawdzając później jego stanu zdrowia. Cisza. potem na Bliski Wschód i przez Bangkok do Hongkongu. jak chcesz.Rób. Ale nikt. że mówiąc szczerze. nawet Armanski.Było i nim bardzo źle i nie mógł komunikować się z otoczeniem. . czy żyje.mówił Armanski niewzruszo 160 Lisbeth gapiła się na niego zszokowana. Nie wiedziała. W dużym stopniu jest zdany na pomoc innych. To ona znalazła Palmgrena. Zdawało się. trochę tam. .Gówno prawda .. .. Jakiś czas byłam w Australii i Nowej Zelandii. .. i podróżowałam po wyspach Pacyfiku. a ostatnie miesiące spędziłam na Karaibach.. W tamtym czasie zwalił się jej na kark adwokat Nils Bjurman. Zamieszkała na tydzień w szpitalu. którego szan wała. nie oglądając się za siebie. Człowiek. że prognozy nie są zachęcające. Zawsze tak robiłaś.odpowiedziała wymijająco. Armanski kiwnął głową. . Gdzie byłaś? -Trochę tu. a lekarze..Podróżowałam . Zmarszczyła brwi. że to ja innych w ogóle nie obchodzę.Niedawno wróciłam do Szwecji. Jego słowa może były prawdą. że usiłuje znaleźć słowa. Lisbeth zagryzła wargę.Zmieniłaś się. to nie chcę cię więcej widzieć.powiedział rzeczowo Armanski. -Pojechałam do Włoch. _ Lekarze dużo o nim mówili . Ludzie. .. Armanski z zadumą pokiwał głową i przyjrzał się Lisbeth. I wypchała sobie czymś biustonosz. . .Dlatego. . inni gówno cię obch .odpowiedział Armanski. dlaczego się nie pożegnałam. Ale jeśli teraz pój dziesz.przerwał Armanski. ale przez ostatni rok jego stan znacznie się poprawił. by miał się obudzić. gdy przed dwoma laty dostał wylewu. . żebym sobie poszła? .Twój pro blem to nastawienie. którym na nim zależy. absorbując sporą część jej uwagi. . co powiedzieć. stwierdzili. że być może powraca do zdrowia.powiedziała wreszcie. Dragan czekał. że Palmgren żyje. i co więcej.Chcesz. dojrzałość przejawiała się w doborze stroju i zachowaniu. aż jeden z lekarzy powiedział. -Żyje? _ Więc nawet nie wiesz. odwiedzają go. dokończyła jednak. choć sam już chodzi do toalety.Już dwa lata minęły. W tamtej chwili przestała się martwić i wykreśliła go ze swojego życia. widząc jego zirytowane spojrzenie. odkąd Holger Palmgren miał wyl Nie odwiedziłaś go ani razu .. Wezwała pogotowie. którzy chcą być twoimi przyjaciółmi. Wstała i wyszła. Trudno mu mówić i trzeba uważnie słuchać. Lisbeth nagle się przestraszyła.Pracujesz gdzieś indziej? Znów potrząsnęła głową. Zastanawiała się chwilę.Zazwyczaj jest tak. Lisbeth zaniemówiła. ale i tak odczuła to oskarżenie j niesprawiedliwe. że Palmgren leży w śpiączce i mało prawdopodobne.

Martin Vanger zabił się w wypadku samochodowym. nie szukam pracy.Mikael Blomkvist szukał cię wszędzie.Zakładam.Wpadłam tu tylko z wizytą. Gdy była ju2 przy drzwiach. Była to. _ Dobra. . sensacja. Spotkałem się z nim raz zeszłej jesieni. . że jej usta zmieniły się w wąską kreskę. Armanski odchylił się na krześle i zamyślił.Coś się jednak wydarzyło. . On też się przejmuje. Nigdy wcześniej nie czuła się nędznym egoistycznym gównem. czy mam od ciebie wieści. Milczenie przerwał Armanski. _ Nie wiem.To wszystko. mam tyle. . _ Musisz mieć z czego żyć. SPuściła głowę. zawołał za nią.. Ni» wiem. Armanski kiwnął głową. jak interpretować jej słowa. . Lisbeth milczała. . że nie chcesz mi również opowiedzieć. .Poczekaj chwilę. nie mam pracy i nie wiem.Nie wiem. może i chciałabym zrobić dla ciebie jakieś zlecenie gdybyś mnie kiedyś potrzebował. Lisbeth siedziała w milczeniu. To numer moje) komórki i nowy adres mailowy. Wręczyła Armanskiemu karteczkę i wstała.mówił dalej Armanski . Co zamierzasz? 162 pójdę odwiedzić Holgera Palmgrena. _ Mówiłam przecież. że wszystko opowiem. 161 Armanski zlustrował ją badawczym wzrokiem. I nigdy wcześniej nie dostała od nikogo tak niesamowicie cichej reprymendy. że radzę sobie. pytając. czy zostanę. . ~ Jak ci się wiedzie? Lisbeth wzruszyła ramionami. czym chcę się zajmować. ale musi to być coś.. Nie chcę być w to zamieszana. e mam tyle pieniędzy.ale jemu też naprawdę na tobie zależy. czy go lubię . A siostra Vangera powstała z grobu. po tym jak wzięłaś stąd sprzęt obserwacyjny i ktoś groził wam śmiercią. . jednak Armanski zauważył.. Lisbeth nie chciała dyskutować o Mikaelu Blomkviście. . On również nie chce rozmawiać o Hedestad. że znow jestem w mieście. Nie wiem. Nigdy nie miał pewności. czym będziesz się zajmować? Spojrzała na niego zamyślona..Wpadłam tylko się przywitać i powiedzieć. jaką rolę odegrałaś w aferze Wennerstróma. Ale chodziło mi o to. Przez chwilę siedzieli w ciszy. Co mnie zainteresuje. .. delikatnie mówiąc. ~ Z czego się utrzymujesz? Masz pracę? ~ Nie. Odzywał się co najmniej raz na miesiąc. gdybyś potrzebował się ze mną skontaktować.. że nie chcesz powiedzieć. że daję sobie radę.Nagle łzy napłynęły jej do oczu. .I zakładam.Nagle jej głos stał się znacznie chłodniejszy. .Pomagałam Kallemu Blomkvistowi robić research.Nie obiecywałam. co się wydarzyć w Hedestad zeszłego roku.

często z doświadczeniem w policji. co mnie zainteresuje. Mówię poważnie. nie potrzebuję pieniędzy. . Mogło to oznaczać wszystko. że to robota kogoś z wewnątrz. Utkniesz i nie będziesz wiedział. że odmówię.Skrzywił się. którą przy. . Ale jesteś świetnym researcherem. .Nie musisz się wysilać. Nigdy nie zawaliłam roboty. Znowu to zrobiła. Dragan Armanski zmarszczył brwi z powątpiewaniem.. . Jeśli mam dla Clebie pracować. którc mnie zainteresuje. Jego zespół opera-cyjny to niezawodni i pewni weterani.Nie chcę od ciebie pracy. jęłam. których szanuję. Nie mogła wiedzieć. Musi mieć wtyczkę w Milton- .. Może mam robotę.. Odwróciła się na pięcie i wyszła. . jaką odwiedziłam od mojego powrotu. To znaczy. .? . Poza tym w dziewięćdziesięciu procentach to mężczyźni. gdy naprawdę natkniesz się na jakiś Problem.Sorry. Przeszedł go prąd. która będzie ci pasować. Myślicie. . przed jakimś wariatem. Wierzę ci na słowo. Christine Ruterford. . Dragan Armanski wpatrywał się w Lisbeth. Dragan Armanski spoglądał na nią bezradnie. Odezwij się. Jednak od wielu lat należysz do niewielkiego grona ludzi. Podeszła do jego biurka. w przyszłym tygodniu będzie przeciek do mediów. bo zna tyle szczegółów z jej życia. tak więc są duże szanse. . Jest stuknięta. o którym nie mogła nic a nic wiedzieć.. Zanim Dragan Armanski zdążył otworzyć usta.Jakiego rodzaju problem? ~ Taki problem.odezwał się z powątpiewaniem. Rzuciła uwagę na temat.Tak mnie zirytowało twoje zniknięcie. cokolwiek to znaczy. jakie stosował dla ludzi z jednostek operacyjnych Milton Security. który wypisuje anonimowe groźby. Ale gdybyś potrzebowała roboty. ~ Działania operacyjne? Ty? Co znikasz bez śladu. Nie potrzebuję twoich pieniędzy.Nie można na tobie polegać. musisz zaproponować coś. Gapił się na puste wejście.Gówno prawda. ..Dobra. W końcu kiwnął głową.Dragan. Na zdrowy rozum nie mogła nic wiedzieć o tej sprawie.Zapomnij. Lisbeth zniknęła.Dobra. Potrząsnęła głową. . Pojęcje „działania operacyjne" to żargon. że niemal postanowiłem nigdy więcej cię nie zatrudniać. Naprawdę stuknięta. Lisbeth Salander stanowiła jaskrawy wyjątek od kryteriów.No więc. żeby wzbudzić zainteresowanie. Jestem niezła w rozwiązywaniu zagadek. Dragan Armanski potrząsnął głową. Odezwij się. Dwóch twoich ludzi od miesiąca ochrania tę aktorkę.. W najbliższych dniach dostanie kolejny list. ale chodziło o robotę w te-renie. Ale wszyscy muszą jakoś się utrzymać. co robić. od ochrony osobistej p0 specjalistyczny nadzór ekspozycji sztuki. gdy będziesz miał naprawdę trudny problem. Po sekundzie Lisbeth znów stała w drzwiach... .A tak w ogóle. nie interesuje mnie już zdobywanie dla ciebie mformacji. Biorę tylko taką robotę. że oskarży o to Milton Security Skreśl ją z listy klientów. Jest spore ryzyko. jesteś drugą osobą. To lipa. Jestem niezależna finansowo. jesteś niezależna finansowo. z którym nie będziesz mógł dojść do ładu.. -Tak. Może jakieś działania operacyjne. kiedy tylko chcesz? 163 . Ona i jej chłopak napisali te listy.

zdołała po chwili zlokalizować Holgera Palmgrena. Przyspieszyła kroku z poczuciem.164 * kto wynosi dane i informuje ją na bieżąco. gdzie poprosiła 0 potkanie z Holge rem Palmgrenem. wypaliła trzy papierosy 0 jedenastej znów poszła do recepcji. szef racyjny i tych kilka osób. Zadzwoniła do sódermalmskiego szpitala i przedzierając się przez najróżniejsze centrale. po raz trzeci prób" jąc nabrać na widelec kęs zapiekanego makaronu. Wyglądał. że Palmgren śpi. podnieść i ski rować do ust. a potem w lewo. poczuła nagły niepokój. Ręka zdawał się żyć własnym życiem. powoli przesuwała się w bok.pięciu ludzi znało tę sprawę . Obudziła się o siódmej. zobaczyła Holgera Palmgrena. że musi szybko coś zrobić. Jednak nie znosił tego. Lisbeth może posiedzieć 165 w poczekalni albo przyjść później. że nie będzie do-st?Pny wcześniej niż po jedenastej. szef działu technicznego. wytłumaczyła. Gdy stanęła w drzwiach pustawej jadalni. którym pojechała do Appeh/iken kilka tygodni wcześniej. chodząc tam i z powrotem po mieszkaniu. Zapadł się w sobie i zestarzał. HOLGER PALMGREN przeklinał cicho. . ale Zebrała się na odwagę i weszła do recepcji. Problem tkwił w koordynacji. stwierdził. Muszę sprawić sobie własny samochód. Nagle stanęło jej przed oczami Appeh/iken. Teczka ze sprawą Ruterford leżała w szufladzie zamkniętej na klucz. Dodzwoniwszy się.. by zjawił się w jego biurze następnego dnia i zainstalował ukrytą kamerę. uzyskała informację. Wskazano jej jadalnię korytarzem na prawo. Jego twarz była dziwnie drętwa. że Holg Palmgren naprawdę żyje i że Armanski jej nie okłamał. czekając. Siedział zwrócony twarzą w jej stronę. LISBETH SALANDER poszła prosto do domu na Mose-backe. Parkując przed ośrodkiem. że Harry Frans-son. które zajmowały się groźbami. Wróciła więc na parking i wsiadła do samochodu. Położyła się wcześnie i niemal od razu zasnęła. Recepcjonistka z widniejącym na identyfikatorze imie-niern Margit. lecz uwagę skupiał na swoim talerzu. W biurze była instalacja alarmowa. sprawdziwszy w dokumentach. że nie może sprav jeść. Zerkając znów na zegarek. Otworzył pocztę i wysłał do Franssona maila z prośbą. Siedział na wózk Dopiero w tym momencie Lisbeth zrozumiała. sunąc w stronę policzka albo brody. Ale tylko zterech . Gdy prowadził ją do us w ostatniej chwili zmieniała kierunek. Armanski potarł brodę. Spędziła wieczór. Spojrzał na biurko. Około ósmej przeszła się do wypożyczalni samochodów przy Ringvagen. Od czternastu miesięcy przebywał w ośrodku rehabilitacyjnym Erstaviken w Alta.sam Armanski. wzięła prysznic i zjadła śniadanie w 7-Eleven. Trzymał niezgrabnie widelec całą dłonią i skoncentrowany kierował jedzenie do ust. zgarnąć jedzenie. Czuła się nieswojo. Umiał ustawić wideł pod odpowiednim kątem. poświadczeni i pewni zawodowcy. Wypożyczyła tego samego nissana micrę. Mniej więcej jedna próba na trzy kończyła się fiaskie 1 jedzenie spadało z widelca. iż nie potrafi normalnie chodzić i nie jest w stanie ro' wielu rzeczy.. poszedł już do domu. Gdy nakazywał jej podnieść widc lec. jakby miał ko setki. a chwilami ślini się jak dziecko. że Palmgren Iest właśnie na rehabilitacji. ale można go odwiedzić następnego dnia. Jego umysł pracował doskonale. Akcepto fakt.

że rehabilitacja przynosi efekty. Jego serce zupełnie bez sensu zaczęło nagle walić. . Holger Palmgren chciał poruszyć tysiąc spraw. me potrafił wyartykułować nawet jednej sylaby. żeby mógł się napić. nigdy bym nie. Myśleli. że umrzesz w ciągu doby. odłożyła widelec i spojrzała na niego pytająco. by mógł pić kawę.Jednak wiedział też.Myślisz. Uprzątnęła tacę i wróciła po chwili z dwo-ma kubkami kawy. Miał grymas na ustach. Gdybym wiedziała. . Zauważył.. Przykro mi. gdy ktoś mu pomagał przy posiłku. Uśmiechnął się. a lekarze mówili. nie chcę dokładki. . Od razu poznał tę wąską jak u lalki piąstkę. Karmiła go kęs po kęsie. Za to ich 167 spojrzenia spotykały się nieustannie. ~ Ghcesz też? Z mlekiem i bez cukru.Myślałam. Wydzielała kęsy w sam raz i czekała. capo di tutti capi. jednak rozumiał potrzebę Lisbeth. żeby nabrać kolejny kęs. gapiąc się na jej twarz. Przekręcił głowę i napotkał wzrok Lisbeth Salander mniej niż dziesięć centymetrów od swoich oczu. uśmiechnął się na myśl o tej niedorzecznej fantazji. Nie zamienili ze sobą ani słowa w trakcie całego posiłku. przez dłuższą chwilę Palmgren siedział w bezruchu. . lecz przynajmniej jadł samodzielnie. póki nie odzyska pełnej kontroli nad swoimi kończynami. Wyglądała na przestraszoną. Zazwyczaj Palmgren nie znosił. że pije czarną. Kiwnął głową. Teraz spożywanie posiłków szło mu wprawdzie wolno. Przed oczami pojawił mu się obraz Lisbeth całującej jego rękę. Nie chodziło o to.powiedziała. Otworzył usta i przyjął podane mu jedzenie. że jest niesprawny. . Nagle poczuł się jak ojciec chrzestny z amerykańskiego filmu. Znów kiwnął.w jej przypadku nader niezwykłe zachowanie. Kiedy przełknął ostatni kęs. więc po prostu sobie poszłam. widząc. Jeszcze sześć miesięcy wcześniej jego ręka trzęsła się tak mocno. Chwyciła go mocno za rękę i odetchnęła. co było rzeczą Jezwyczajną. że żyjesz. że zachowała jego s'omkę ze szklanki z mlekiem. Wybacz.Nie wiedziałam. Patrzyła wyczekująco. Lisbeth wyglądała na straszliwie świadomą swojej winy. Nie zamierzał się poddawać. jak dłoń nabiera makaron i podnosi widelec do ust.Leżałeś w śpiączce. iż nie mógł donieść do ust nawet jednego kęsa. Potrząsnął głową. któremu okazuje się szacunek. Lisbeth wzięła serwetkę i wytarła mu usta. . że nie przeżyjesz. Holger Palmgren odchylił się na wózku i odetchnął głęboko. Gdy wskazał na szklankę mleka ze słomką. Bufet za rogiem. Opuścił dłoń. aż skończy przeżuwać. jak zawsze? Kiwnął głową. Wargi i język nie chciały prawidłowo artykułować dźwięków.Wybacz mi. Uniósł dłoń i położył ją na małej pięści Lisbeth. Karmiła go w geście pokory . -Buf zarg. podała mu ją spokojnie. Zamamrotał.spytała.. Siedzieli ^ milczeniu. Uśmiechnął się. że umarłeś . Wreszcie przerwała ciszę. że można tu dostać jakąś kawę? . Nie. gdy zza jego ple* ców wyłoniła się ręka i delikatnie wzięła od niego widelec166 Zobaczył. odwiedziłabym cię już dawno.

Sss. . twojbezwłasn. ~ Sąd? Co masz na myśli? . po prostu wyjechałam. Roześmiał się po raz pierwszy od kilku tygodni. W dodatku powrót do pracy jest zbyt kłopotliwy i trudny dla rośliny przebywającej w domu opieki. Rozejrzawszy się po jadalni. Dobrze sobie radzisz. Uśmiechnęła się pierwszy raz i Palmgren rozluźnił się.Msze uchlć. Uświadomił sobie. . umiem się z nim obchodzić. Kiwnęła głową. Jej sposób na to. jego radar od razu wykrył fałszywy ton w głosie Lisbeth. Lisbeth zmieniła temat.. Palmgren pytająco zmarszczył brwi. żeby sprawdzić... Była schludna i dobrze ubrana. Bez pożegnania. . Lisbeth uśmiechnęła się jeszcze bardziej krzywym uśmiechem i nagle poczuła. Czuł. póki jeszcze mógł? Wiedział dlaczego . jakby była córką. ledwie rozpina rozporek. ale też nie zawsze była całkiem szczera. Nagle poczuł ogromny żal..Ssąd. jakiego kiedykolwiek spotkałem. skoro doczłapawszy do toalety. Popatrzyła na niego ufnym wzrokiem. Zawsz da sobirad. Przeżył wylew i miał trudności z mówieniem i koordynacją ruchową. Nigdy się nie martwiłem.Nie rozumiem.Wskazał na jej ubranie.. . jak gdyby to on w istocie zawiódł Lisbeth. Jest najbardziej kompetentnym człowiekiem. . i chciał mieć powód. . 169 .Nigdy. Najwyraźniej miała jakieś problemy z nowym opiekunem. Musiałam uciec.. Zawsze dasz sobie radę. Ten jej zwyczajny krzywy uśmiech.Nigdyś niemartw.. polegał na odwracaniu uwagi. że odkąd ją znał. Ile to razy zamierzał skontaktować się ze swoim kolegą po fachu Nilsem Bjurmanem.Podróżowałam. której nigdy nie miał. ... Kochał tego cholernego. Ale Armanski się martwił. Wyglądała dorośle. że jej serce przepełniło ciepło. wytatuowana osa również zniknęła z jej szyi. jakiego nie doświadczyła od dawna. Ale ona zawsze przeżyje. by go okłamać. wkurzającego dzieciaka. porównał jej obraz w swojej pamięci z dziewczyną. Zabrzmiało to jak atak kaszlu. Zmieniła się.. przenigdy nie musisz się o mnie martwić. Przyjrzał się jej. .Jak długo tu jesteś? Palmgren nie był w ciemię bity. że twarz Lisbeth pociemniała. Zniknęłaś.. Alarmanski si martw. by tak to zostawić. Nagle jej usta napięły się nieco.Dobrz sobi radzi.z egoistycznych pobudek chciał utrzymać z nią kontakt. . 168 _ Świetnie sobie radzę. _ Jaknow opiekn praw? Jak nowy opiekun prawny? Holger Palmgren zobaczył. . ale tego nie zrobił? I dlaczego nie zajął się kwestią jej ubezwłasnowolnienia. . która siedziała przed nim.Jest w porządku. nigdy nie okłamała go wprost. ale jego zdolności umysłowe pozostały nietknięte.Znikś. Martwiłeś się? Potrząsnął głową. Usunęła kolczyk z wargi i hm. Co wcale Palmgrena nie dziwiło. jak się wiedzie Lisbeth.Rozmawiałeś z Draganem Armanskim? Kiwnął głową.

Do lata będziesz sam spacerował po parku. że pora na popołudniową sesję rehabilitacji. że będę potrzebować pomocy. zanim pielęgniarka nie przerwała ich przekomarzań nad szachami. ale nie wbrew Prawom Bożym. gdy nadejdzie pora. . głupi staruch z ciebie.Twarz Holgera Palmgrena czerwieniała i wykrzywiała się gdy nie mógł sformułować słów. LISBETH ZOSTAŁA u Holgera Palmgrena dwie godziny. Położyła przed nim szachownicę. . nie martw się o mnie. . tłumacząc. Troska o mnie nie jest już twoim obowiązkiem. ale nie spieszmy się. ..Może pani powiedzieć. . Był przekonany. Planuję zająć się moim ubezwłasnowolnieniem w najbliższym czasie. co stanowiło prawo.Już teraz możesz przejść kilka kroków. ale może się zdarzyć.Uderzył knykciem o blat stołu. Dobra? Znów potrząsnął głową. .Nie rozumiem. Lisbeth zebrała figury i złożyła szachownicę. ale będziesz mógł mi doradzić. . Lisbeth zawahała się chwilkę. W odróż-ieniu od innych Holger Palmgren mial bowiem pewność. mogło to być Wątpliwe z Prawnego 170 punktu Widzenia.. iż czymkolwiek się zajmowała.Holger.Dwa lata nie miałam okazji porządnie cię ograć... której szczegółów nie chciała zdradzić. Nie muszę już dla niego pracować.Głupi. Planowała jakąś zagrywkę.To trening siłowy i koordynacji ruchu.Holger.. Przybrana córka. Problem w tym. Lisbeth położyła rękę na jego ramieniu i uścisnęła go ostrożnie. . Pokom-plikowało się. starch. jak zachorował Na pamiątkę? Dała mu białe. na czym polega ta rehabilitacja? . Ten kiwnął głową. W porządku? Byłbyś moim adwokatem. . Zdał sobie sprawę. ale ufał Lisbeth na tyle. jak powinna wytłumaczyć swoją sytuację życiową. Zdążyła pobić go trzy razy. Potrzebuję adwokata. iż jej moralność nie zawsze pokrywała się z tym.. ¦ Lisbeth Salander jest prawdziwie moralnym człowiekiem. Gdzie pracujesz? Nie u Ar-manskiego. rozważając w tym czasie. I robimy postępy. Potem kiwnął.. . Poddał się. by wiedzieć. Opowiem ci. Musiała ją ukraść z mieszkania po tym.Od teraz będę cię często odwiedzać. Mam własne pieniądze i czuję się świetnie. . Może i nie wygłosisz mowy końcowej w sądzie.Zast. . W tej chwili chcę robić coś zupełnie innego. prawda? Ostatnie pytanie było skierowane do Holgera Palmgrena. skoro takie masz nastawienie. Chcę ciebie. że to jego własna.Dzipracjesz? Ni u rmanskie. gdybym cię potrzebowała? Potrząsnął głową. pieprzony. -Tak. że wzbudziłaby jeg° zastrzeżenia. . To twoja córka? Spojrzenia Lisbeth i Palmgrena spotkały się.zapytała pielęgniarkę.Pr? . Schyliła się po torbę. żeby się utrzymać.. Nagle poczuł się szczęśliwy jak dziecko. .Przybr cór. Palmgren znów zmarszczył brwi. położyła ją na stole i wyjęła szachownicę. nie pracuję już dla Armanskiego.

. Otrzymałem informację. ^ Palmgren z trudem wstał z wózka. którego znalazła w biurze na końcu 171 korytarza..Tłumaczenie: Gdzie Sl(> do cholery. . Niech pan wpisze moje nazwisko do jego kartoteki.Zgadza się. Pochyliła się i pocałowała Palmgrena w Policzek. kiedy to pan Armanski tu zajrzał. Doktor A. że przyszłaś z wizytą. a nie na odwrót .Powinien to być Dragan Armanski.Możliwe . . Gdybym wiedziała. Przedstawiwszy się.Może pan do niego zadzwonić i potwierdzić. jakie są prognozy i czy wyzdrowieje.Sivarnandan. Sivarnandanowi długopis na biurko. . ale chcę wiedzieć..Nie potrzeba.A takiej zgody nigdy pan nie uzyska od tego upartego durnia. ale ma zostać powiadomiony. Miał ospowatą cerę i rzadki wąsik. wyjaśniła. że ma trudności z koordynacją i mówieniem. to skomplikowane.Chcę wiedzieć. Spotkała się pani z nim dzisiaj i sama mogła stwierdzić. Jestem dla niego najbliższą osobą na tym świecie. że Palmgren zmarł. . że on. że jest przybraną córką Holgera Palmgrena. zdaje się. Pani go zna.odpowiedział nieprzekonany doktor A. Jak tylko zamknęły się drzwi. Si-varnandan. Poprosił o PESEL i numer telefonu. . . podziewałaś przez cały ten czas? Lisbeth zignorowała ton wypowiedzi. gdy dostał wylewu. Sivarnandan otworzył kartę pacjenta i przeczytał wstępne strony. jeśli stan się pogorszy albo nastąpi zgon. . . Poszperała w wewnętrznej kieszeni kurtki i rzuciła doktorowi A. W istocie. Wierzę pani. Doktor A. z kim rozmawiać w sprawach gżących pacjentów. że siedziała pani z panem Palmgrenem dwie godziny. kim jestem. Teraz jest pani formalnie jego przybraną córką. grając w szachy Ale i tak nie mogę rozmawiać z panią o stanie zdrowia pacjenta bez jego zgody . Może to niezupełnie według regulaminu. O ile wiem. Odesłano ją do doktora o nazwi-u A. Sivarnandan uniósł brwi i przytaknął. że jego najbliższą krewną jest osiemdziesięciosześcioletnia kuzynka z Jamtlandii. który irytował Lisbeth. Jego przypadłością jest fałszywe wyobrażenie. że jest pani pierwszą osobą. to naprawdę nieprędko się pani odezwała.Nie mam tu żadnej notatki o tym. .Nazywam się Lisbeth Salander. rodzoną czy przybraną.Ale skoro jest pani dla niego najbliższą osobą. . że nie p0' winien mnie obciążać swoim cierpieniem i że to on jest nadal 172 odpowiedzialny za mnie.. przez dwa lata myślałam. Wczoraj dowiedziałam się. ktoś go odwiedzał kilka razy. Przeżył wylew. Wtedy miałam dwadzieścia cztery lata. że pan Palmgren ma córkę. która odwiedza go od Bożego Narodzenia. Ku jej zaskoczeniu mówił z wyraźnym fińskim akcentem.. . ale biorąc pod uwagę fakt. Wreszcie podniósł wzrok..OK. jaki jest jego stan i co z nim będzie. Poszła z nim powoli Windy i tam się rozstali.Opiekował się mną od trzynastego roku życia do momentu. Sh/arnandan wziął długopis i starannie wpisał nazwisko Lisbeth do kartoteki Palmgrena. ^jdała się do recepcji i zapytała. nie jest to krewny.tak to wygląda. że żyje. Doktor A. ~ Przyjdę cię odwiedzić w piątek. .Jak miło.

Mogę przychodzić codziennie. które uczy się mówić . . to ja go znalazłam i zadzwoniłam po karetkę. nawet znacznie lepiej. gdy miałem zaledwie miesięcy. że jego zdolność mówienia będzie lepsza niż dzisiaj. . ale nie potrafi ich formułować. nie mam pojęcia. . Najczęściej pacjenci nie wybudzają się z takiej śpiączki. Sivarnandan rozłożył ręce.Aha. Zastanawiała się dwie minuty. Poczuła. jednak czasem tak się zdarza.on rozumie znaczenie słów. Pobudza intelektualnie.Anders.Wiem. Zadumana Lisbeth pokiwała głową. Przeniesiono go najpierw na oddział dla przewlekle chorych z demencją. . Niech mu pani da jeszcze kilka miesięcy. Długi czas był nieprzytomny. Najwyraźniej nie był jeszcze gotów. Stracił niemal dwa lata życia. W każdym razie teraz może jako tako przejść niewiei ką odległość. . -Ma pani kryształową kulę..Urodziłem się na Sri Lance.Problem polega na tym. Nie wiem. Spojrzał na nią rozbawiony. zobaczy pani.No dobra. Trudno mu przypomnieć sobie. całkowicie niesamodzielnych. .Co kryje się pod A? .Tak. Lecz nie tak jak dziecko. jak mogę pomóc? . Albo żyć względnie normalnie jeszcze dwadzieścia lat. . jak i zdolność poruszania się przestały funkcjonować. Może umrzeć z powodu krwotoku dziś w nocy. Naprawdę przez długi czas był rośliną. żeby wyczekiwał tych wizyt i nie znudzi się nimi.A jeśli będzie żył te dwadzieścia lat? . Pół roku temu nie mógł jeść bez pomocy. 174 CZy jakaś forma specjalistycznej terapii może zwiększyć . Dziewięć miesięcy temu nie mógł rozróżnić strony prawej od lewej ani kierunku jazdy w windzie.To była dla niego żmudna rehabilitacja i dopiero podczas ostatnich kilku miesięcy mogliśmy tak naprawdę zauważyć wyraźną poprawę. lepszą niż moja? Prawdę mówiąc.zapytała nagle. że zarówno jego ośrodek mowy. ale zostałem adoptowa przez rodzinę z Finlandii. Początki były trudne.Nie chcę. To samo dotyczy orientacji. żeby przychodziła tu pani codziennie. Chyba można powiedzieć. chcę. Skoro panią lubi. że lubi doktora A.Niech pani go odwiedza. ale teraz widzimy postępy każdego dnia. musi uczyć si ich od nowa. . jakich słów ma użyć. zcze przed miesiącem ledwie wstawał z wózka.Co go czeka? Doktor A. będzie mógł spacerować po naszym parku. .A mowa? .Anders? . Od tamtej pory musiał znowu nauczyć się kontrolować swoje ciało i mówić. co było Mazane między innymi z zanikiem mięśni od długotrwałego 173 leżenia. Anders. . Wbrew wszelkim prognozom zaczął wykazywać oznaki poprawy i dziewięć miesięcy temu umieściliśmy go tutaj.Będzie lepiej? . że wszystko w rękach Boga. do lata. . Więc powinna pani wiedzieć. z Abo. by umrzeć. Mam nadzieję że za kilka miesięcy. Sivarnandana o hinduskim wyglądzie i fińskim akcencie. że przez trzy miesiące leżał na intensywnej terapii.

Deadline za miesiąc.Leży w szpitalu? . lecz zaraz znów przybrał poważny wyraz twarzy. który mieszka w Hiszpanii. by pieniądze na opłacenie pensji i potrzebnego sprzętu zostały złożone w funduszu pod koniec tego tygodnia. żebyśmy mieli większe jiodki i mogli uniknąć tych wszystkich cięć. Ten cholerny typ jest na długie zwolnieniu lekarskim i nie odbiera domowego telefonu. Blomkvist żąda.Słucham? .Dla pacjentów takich jak Holger Palmgren ideałem byłby osobisty trener w pełnym wymiarze godzin.powiedziała. Przysu-n^ się i pocałował ją w policzek. Nie. stało się coś? L*ag Svensson westchnął i zapiął pas. .A gdyby nie musiał się pan martwić o cięcia w budżecie. Zajmie się pan tym od jutra i dopilnuje. .W najgorszym razie musimy wyciąć fragment dotyczący Bjorcka.Odszukać go. . Dag Svensson otworzył drzwiczki i w biegu wsiadł do samochodu. .Nie wiem. nie odrywając wzroku od jezdni. kogo oskarżamy. by wszelki potrzebny sprzęt był na miejscu. podczas gdy Mia wmanewrowała fiata za autobus komunikacji miejskiej. jakiego się tylko da. kierując samochód przez Slussen do tunelu na Nynasvagen.To niech pan go zatrudni. Mam problem z Bjor ckiem ze służb specjalnych.Życzyłbym sobie oczywiście.Pani żartuje? Lisbeth popatrzyła na doktora Andersa Sivarnandana twardym. by każdy. że pan Palmgren ma tu kompetentną opiekę. który chodzi na dziwki. Co zamierzasz zrobić? . nieugiętym spojrzeniem. . Po prostu nie wiem. .o szanse? Zapłacę. rzecz jasna. że u nich pracuje. Próbowałaś kiedyś wyciągnąć ze służb spe-cjalnych jakieś informacje? Nie przyznają się nawet.Niech pan zatrudni osobistego trenera dla Holgera Palm-grena. Facet nie jest żonaty.Sprawdzałeś jego rodziców? . . ile będzie trzeba. miał szansę to skomentować. zanim go ujawnimy.Naprawdę nie.A szkoda byłoby pominąć przedstawiciela służb specjalnych. jednak zapewniam panią. ~ Cześć . ~ 0 co chodzi? 175 . Ale w Szwecji od dawna już nie mamy takich możliwości. jak go złapać. . co mógłby pan mu zaproponować? . Tylko małe zamieszanie z tekstem. nic takiego. . MIA BERGMAN ZWOLNIŁA i podjechała swoim fiatem do chodnika przy stacji metra Stare Miasto. Ma brata. A ty jak się czujesz? Żadnych stresów? Skubnął ją ostrożnie w bok. . Zrobiłem dziewięć z dwudziestu dwóch zaplanowanych wywiadów. Doktor uśmiechnął się nagle do Lisbeth. -0vvażnie wyglądasz. iż to my jesteśmy ową specjalistyczną terapia. ale jestem spokojna. Niech pan znajdzie najlepszego. _ obawiam się. Obrona w przyszłym miesiącu i już będę doktorem. Ja dopilnuję. Mia Bergman zerknęła na swojego chłopaka.Oboje nie żyją.

_ A tak w ogóle. Kurwa mać. Gratulacje. A co? . że znaleźli tam dziewczynę w kanale? Było na pierwszych stronach popołudniówek. . Po chwili znów przybrał poważną minę. Tym policjantem.. doktorem zostanę nie wcześniej niż za trzy tygodnie. że jest Polakiem albo Jugosłowianinem i w rzeczywistości nazywa się inaczej Rozmawiałam z Iriną R jakieś cztery . Dag Svensson otworzył Front Russia with Love na części zawierającej wywiady i wyszukał Tamarę. przestępczość zorganizowana oraz środki zaradcze podejmowane przez społeczeństwo. to straszne. Mia Bergman 176 Myślałem.wykrzyknął. pani doktor.Ma tam pseudonim Tamara. Dag Svensson odwrócił się i zobaczył torbę. pierwszy raz przyjechała tu w 1999 roku. Ryzykowałyby wtedy ¦Tciem.odezwał się Dag. Pieprzony dziennikarz i klient w jednym.pięć razy i dopiero na ostatnim spotkaniu podała jego nazwisko.. muszę zepsuć nastrój. musimy to oblać. From Russia with Love Trafficking. obróciła kilka razy. . Nigdy nie rnog}arri go do końca zidentyfikować. przysunął się i znów pocałował ją w policzek. Tak więc w każdym P^ypadku mam jedynie pseudonimy i osoby. Trafiłem na nazwisko Zala jakiś tydzień temu.. że będzie gotowa dopiero w przyszłym tygo-O cholera. który zajmował się sprawą burdelu w Sódertalje. I trzymaj ręce przy sobie.Mia. kiedy prowadzę.Nie. zamierzała z tym skończyć.. gdy wrócimy do domu. . Właśnie porząd. . W ciszy minęli Skanstull.Nie posługuję się prawdziwymi nazwiskami. kowala swoje życie. z Sankt Petersburga..Spotkałem się dzisiaj z Gulbrandsenem. już wydrukowana! . ale myślę. To właśnie Irina P.Ale gdzie? . Skończony łajdak. dwadzieścia dwa lata. . robiłaś wywiad z dziewczyną o imieniu Irina P jakiś rok temu. ale naprawdę strasznie się go bała. Ostrzegano mnie.Pisałam o niej w mojej pracy . Diate go nie ujawniam klientów. czyli żadnych charakterystycznych Szczegółów.Znasz się na tym. Łatwo rozszyfrowaV> z którą dziewczyną rozmawiałam. Czytałaś w zeszłym tygodniu. .Irina P. że mogą mi za to obniżyć stopień na obronie. którego nazywasz Anton.Kim jest Anton? 177 ..Hm. Gdy czytał w skupieniu. Dlaczego miałabyś się denerwować? . .Spójrz na tylne siedzenie. ale nie ujawnię nazwisk tych dziewczyn.powiedziała wreszcie Mia.Właśnie się zastanawiam.... _ Spokojnie. minęli Gullmarsplan i halę widowiskową Globen. . . . których nie Sle zidentyfikować. .Przeprowadzałem konfrontację z Sandstrómem. .Ściągnął ją tu człowiek.No co? . Wyciągnął egzemplarz rozprawy. Dag Svensson roześmiał się.Prawdopodobnie nazywa się Zala. .

zobaczywszy Holgera Palmgrena i Lisbeth Salander. Ale ma naprawdę chore fantazje na temat gwałtu.Sandstróm znalazł się w takiej sytuacji. Podał m' 178 zwiska. które urzeczywistniał z tamtą dziewczyną. Prawie niemożliwa wydawała się też zwyczajna rozmowa z Lisbeth. by Palmgren położył się spać. gdy przedstawiłem zebrane materiały na jego temat i zapytałem. Siedzieli pochyleni nad szachownicą. między innymi Zala. Rozdział 9 niedziela 6 marca .Odbyłem z nim konfrontację w zeszłym tygodniu. Sivarnandan zmarszczył brwi. Nie powiedział o nim nic sZCZególnego. że Lisbeth nie traktowała Palmgrena ze szczególną powagą ani jak chorego przeciwnie. _ Nie wiesz.. że nie tylk° był klientem. Kilka dni po pierwszej wizycie wróciła z plikiem papierów. . Zdaje się. Opuszczała ośrodek mniej więcej o ósmej wieczorem.Wiem.Nie wiedziałam. a ona z chęcią pozwalała. grając z Palmgrenem w szachy. SIYARNANDAN zatrzymał się po drodze do jadalni. Doktor A. Nie potrafił rozgryźć tej niesamowitej dziewczyny. Zwyczajem stało się. dlaczego to robi. To ja z nią rozmawiałam. Doktor A.. odpowiedziała wymijająco. że obserwuje otoczenie z największą podejrzliwością. przynosząc kawę.Właściwie nie jest prawdziwym dziennikarzem. które pojawia się od czasu do czasu. _ Nie. . zdawali się ciągle przekomarzać. W zarządzie zasiadała jedna 0s°ba. Zjawiała się zawsze około trzeciej i spędzała kilka godzin. ze dziewczyny cholernie się go boją i żadna nie chciała nic więcej powiedzieć. Jest tylko nazwiskiem. .Ach tak? . Rzecz jasna załamał się zupełnie. najczęściej w niedzielę. . również adwokat z Gibraltaru. która uważała się za przybraną córkę Holgera Palmgrena. że robił layout do ulotki informacyjnej Instytutu Zdrowia Publicznego o chorobach przenoszonych drogą płciową? . Sivarnandan zauważył. Żartować z niej było rzeczą wprost niedopuszczalną. Mia Bergman zerknęła na niego.zapytał Dag.A zwróciłaś uwagę. Gdy przy jakiejś okazji zapytał ją. czym się zajmu-lp. Nigdy nie mogłam go zidentyfikować.piątek 11 marca DOKTOR A. Projektuje broszury reklamowe dla firm.Jak to? . a do tego rewident 181 . by jej usługiwał. kiedy nadchodził czas. ale to dość niespotykane nazwisko. Przewodniczącym fundacji był adwokat Zarnieszkały na Gibraltarze. Powoli dostałem od niego jakby wyjaśnienie.. ore były dowodem na utworzenie fundacji non profit i o jej °kreślonym celu: wspierania rehabilitacji Holgera Palmgrena domu opieki. kim on jest? . dlaczego chodzi na nastoletnie dziwki ze Wschodu i folguje swoim fantazjom o gwałcie. że Lisbeth przychodziła z wizytą raz w tygodniu. ale i załatwiał interesy dla seksmafii. Miała charakterystyczny wygląd i wydawało się.

a ku ogromnemu zaskoczeniu Sh/arnandana pierwszą pensję wypłacono jej z góry. . rvU Palmgren wykonał swój ruch. że rozgrywka zdaje się . a gdy wspomniał. by nie powiedzieć nadzwyczajne przedsięwzięcie. poświęcił pięć minut na obserwację szachownicy. co potwierdzały cotygodniowe badania. że regularnie obrywa od niej w szachy. Sivarnandan zastanawiał się. Aby korzystać z funduszu Sivarnandan musiał zgłosić zapotrzebowanie.Udowodnij. Sivarnandan zastanawiał się przez kilka dni. jak należy.Ona po prostu taka jest. . Holger Palmgren grał białymi.0 nazwisku Hugo Svensson. Uważał się za kompetentnego amatora.powiedział Palmgren. w którym zajął drugie miejsce. jako osobistą asystentkę i trenerkę Holgera Palmgrena. a ile samej Lisbeth Salander. a jako nastolatek wziął udział w międzyszkolnym turnieju w Abo. jednak zgodnie z celem. Palmgren. . rozpoczął obroną sycylijską i robił wszystko. zamieszkały w Sztokholn Fundacja dysponowała sumą dwóch i pół miliona koron którą doktor A.odezwał się Sivarnandan. Przedsięwzięcie zdawało się również przynosić efekty. Niech pan nigdy nie gra z nią na pieniądze . na pozór bez zastanowienia. Przez miniony miesiąc zdolność koordynacji i ogólny stan Holgera Palmgrena znacznie się poprawiły. że Lisbeth Salander to nietypowy szachista. Sivarnandan mógł rozporządzać wedh własnego zamysłu.Masz jeszcze szansę na remis. Doszła do remisu w trzydziestym dziewiątym ruchu. Wcześniej bowiem przychodziły mu do głowy podejrzenia.regu-•• frekwencji radioteleskopu w stanie nieważkości. a następnie rewident dokonywał wypłaty. bystrość jego umysłu była bez zarzutu. . po czym wracała do książki. lat trzydzieści dziewięć. żeby mieć blat stołu na odpowiedniej wysokości.powiedziała. Nie doszuka! się niczego 1 dlatego postanowił zatrudnić Johannę Karolinę Oskarsso. Obróciła szachownicę i przejęła jego pionki. .Mój Boże . Wreszcie utkwił wzrok w Lisbeth.Nie . Była to zadziwiająca partia. Zrozumiał. Siedziała 'aC''oduszce. Doktor Sivarnandan towarzyszył im w jednym ze spotkań. Najwyraźniej nigdy nie grała w klubie. podnosiła wzrok i przesuwa-I którąś z figur. Zdawało się go cieszyć. zaraz po podpisaniu umowy o pracę. czy nie ma w tym systemie czegoś nieetycznego. Bez wątpienia Holger Palmgren starał się niemal ponad swoje siły i oczekiwał jej wizyt niczym niecierpliwe dziecko. który stanowi} że pieniądze mają służyć zapewnieniu Holgerowi Palrngre nowi wszelkiej możliwej opieki. czy to nie jest blef. Długo i porządnie zastanawiał się nad każdym ruchem-Bez względu na to. jak dużą niesprawność fizyczną spowodował wylew. Palmgren skapitulował po dwudziestym siódmym ruchu Salander znów podniosła wzrok i przez kilka sekund przygląda3 się szachownicy ze zmarszczonym czołem. 182 Lisbeth Salander czytała książkę na osobliwy temat . westchnąwszy. . ile z tego jest zasługą treningu. Sivarnandan sam grał w szachy od dziecka. Było to niecodzienne. Została formalnie zatrudniona przez fundację. Była dyplomowaną rehabilitantką po dodatkowych kursach z psychologii i miała spore doświadczenie w zakresie opieki rehabilitacyjnej.

wariantem klasycznej partii Laskera. Zobojętniał na wszystko.Dzięki . że zupełnie nie pojmowała jego słów. pomyślał. czy jej talent jest wrodzony i czy w takim razie ma też inne zdolności. . przekręciła się na plecy.Wróciła do Szwecji. ^WOKAT NILS BJURMAN wrócił do domu późnym ^eczorem. że odkąd Lisbeth Salander przybyła do Ersta. Spędził cztery tygodnie w domku letniskowym P°d Stallarhomen. Wypił ją dwoma łykami. Tyle tylk0 że blond olbrzym przekazał mu wiadomość. . J minutę patrzył na niego nienawistnym wzrokiem i zbie-myśli. -Tak? . Po drugiej stronie zaległa na krótko cisza. dlatego dopiero po dłuższym czasie rzucił okiem na plik listów. żywiąc próżną nadzieję.To dobrze. co miało związek z pracą i otoczeniem. Pozbierał je i położył na stole w kuchni. Następnie chwycił słuchawkę i połączył się z komórką na Blond olbrzym odezwał się z lekkim akcentem. . które mogłyby zainteresować psychologa. Zdenerwował się. gdy rozmowa została przerwana. Jednak o nic nie pytał. Jeden przysłano z Handelsbanken. że już starczy Chwilę leżała nieruchomo. który mruczy i macha łapkami z rozkoszy Zdusiła w sobie westchnienie niezadowolenia. Jej dłonie pracowały intensywnie od dwudziestu minut. Musze ograniczyć picie.powiedziała. iż Mimmi zmieni zdanie. widząc. Podszedł do barku i nalał sobie setkę burbonu z Kentucky. ale gdy zobaczyła.Tu Nils Bjurman. gdy Mimmi dała jej klapsa w tyłek. Musiał odszukać potrzebny numer telefonu.Wkrótce dostaniesz wiadomość. iż są zainteresowani propozycją . . Wróciła. Był przybity. MIRIAM WU MASOWAŁA plecy i kark Lisbeth Salander.będzie go to kosztować sto tysięcy koron Na podłodze pod wrzutką na listy urosła sterta przesyłek.. Następnie nalał jeszcze odrobinę i wrócił z kieliszkiem do biurka. mówiąc. na 184 tomiast Lisbeth ograniczyła się do paru pomruków zadowolenia Być masowanym przez Mimmi to ogromna przyjemność i Lisbeth czuła się jak kociak. -Ale.Czego chcesz? . . Wyglądało na to. co 183 istotnie zmieniłoby jego nędzną sytuację życiową. Wszedł do gabinetu i położył dokument na biurku. Przejrzał je z roztargnieniem. Bjurman zaklął w duchu. że wyciąga rękę po kieliszek wina. Holger Palmgren zdaje się czuć leP'ej niż kiedykolwiek. Stwierdził. Zaintrygowała go i zastanawiał się. gdzie znów przyjrzał się dokumentowi z Handelsbanken. odniósł wrażenie. Nie dzwoń więcej na ten numer. Rozerwał kopertę i doznał szoku. Nie wydarzyło się nic. że jest to kopia dowodu wypłaty na s dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron z konta Lis Salander.. że nigdy nie słyszała o Emanuelu La-skerze.

Możemy tu później wrócić. postawiła jedną stopę na podłodze i sięgnęła po majtki.Czy to znaczy.Co masz zrobić jutro. nie. Patrząc na Mimmi.No. Co oznaczają te znaki? . Wtedy nie można było cię złapać.Co to takiego? . Mogło to skończyć się tym.Twój prezent urodzinowy..Urodziny mam dopiero za miesiąc i trochę. że ktoś jeszcze siedzi w redakcji. i rzuciła ją w stronę Lisbeth.Tego się obawiam. Lisbeth przez chwilę siedziała w milczeniu. płaską paczuszkę. Leżały nago w łóżku Mimmi. Nagle Miriam Wu. .Tylko naciągnęłam sobie mięsień. jeśli masz ochotę. Wszystko w porządku? -Tak. która daje mi prezenty na urodziny.A skąd mam wiedzieć? Nie znam chińskiego. Odstawiła kieliszek z winem.Taki tam tani szajs. Idziemy na piwo? . że jest już dziewiąta wieczorem. to znaczy.. . . Micke.zdecydowanie za często. Lisbeth wciąż jeszcze nie mogła nacieszyć się Mimmi. że któraś z nich zostanie zraniona. Siedziałem nad książką i straciłem poczucie czasu. przechylając się przez brzeg łóżka. . zdał sobie sprawę. Wino się skończyło. . zrób dzisiaj. . Znalazłam go. chodź . ozdobioną kilkoma małymi chi skimi znakami. to możesz przynajmniej trzymać papierosy w estetycznym opakowaniu. .powiedziała Miriam Wu. Lisbeth westchnęła. Ale wyglądała. że przesiadujesz całymi dniami przed komputerem.Powinnaś rzucić palenie . .To twój prezent urodzinowy z zeszłego roku. zapakowaną w kwiecisty papier z rozetką i złotym sznurkiem. . Co to za frajda mieszkać na Só malmie. Cześć.Myślę. Spojrzała na zegarek. . potrząsnęła paczuszką i ot-VVOrzyła ją ostrożnie. To dlatego bolą cię plecy. gdy nagle usłyszał szczęk zamka w drzwiach wejściowych. żeby . otworzyła szufladę nocnego stolika. który znalazłam na pchlim targu. To tylko drobiazg. . Mikael Blom-kvist zdawał się również zdziwiony odkryciem. chichotały. jakby była zrobiona dla ciebie. Pijąc czerwone wino. Poświęciłem trzy tygodnie. napominała samą siebie. Jesteś jedyną osobą. Wyciągnęła małą. Lisbeth znów westchnęła..Dzięki. Po odnowieniu znajomości.Zostawiłem tu jedną książkę.To piękna papierośnica.powiedziała Miriam YVu . Wyjęła piękną papierośnicę z wieczkiem 185 z czarno-niebieskiej emalii. Nabrała fatalnego zwyczaju dzwonienia do niej prawie codziennie . gdy pakowałam rzeczy Przed przeprowadzką. Co tu robisz? . by za bardzo się nie przywiązywać. skubiąc kolczyk w pępku Lisbeth.Ale jeśli już masz palić. jeśli nie chodzi się raz na jakiś czas do knajpy. DAG SVENSSON siedział przy swoim tymczasowym biurku w kącie redakcji „Millennium".Mam go otworzyć? ~ No. że musimy wstać z łóżka i się ubrać? .

. a nawet tajniak ze służb specjalnych powinien umieć wyliczyć.. _ próbowałeś sztuczki z loterią? _ Czego? .Dlaczego nie? Próbowałeś wszystkiego. że przy barze stoi Lisbeth Salander w towarzystwie Miriam Wu. no. ale lubił towarzystwo Daga. usiadł i zastanowił się chwilę. tak że Mimmi znalazła się między nią a Mikaelem Blomkvistem i obserwowała go przez ramię przyjaciółki.Nie. 1 pierwszy raz od ponad roku miała okazję go zobaczyć. skoro jest jednym z dwudziestu wybrańców. Po prostu zapadł się pod ziemię.Szybkie piwo. Wyszła gdzieś z dziewczynami i ma mnie zgarnąć do domu. że facet wygrał komórkę z GPS-em czy coś tam innego. Musi tylko wziąć udział w badaniu rynkowym kilku produktów. głównie dlatego że było blisko. Dag Svensson nie przestawał się śmiać. A właściwie to Mimmi dalej ciągnęła opowieść o pewnej lesbijce spotkanej w Londynie kilka lat wcześniej. Pieprzony Kalle Blomkvist. To legalne? . a§ Svensson śmiał się pod nosem. . że ma spore szanse wygrania stu tysięcy. Badanie zajmie godzinę i zostanie przeprowadzone przez profesjonalnego ankietera. jak najbardziej. żeby wyglądało ładnie i porządnie. Rzadko chodził do knajpy. które mogą przejść do kolejnego etapu i wygrać sto tysięcy koron. Mikael przystawił krzesło. Wróciły do rozmowy.Zmyśl jakąś nazwę i napisz list informujący.zapytał spontanicznie. . i wyślij na jego adres -w tym przypadku na skrytkę pocztową. A potem. Pierwszy raz od powrotu wyszła do knajpy i oczywiście musiała się na niego natknąć. .odpowiedział.Masz ochotę wyskoczyć na piwo? . Dag Svensson spojrzał na zegarek. Właściwie był już w drodze do domu. Mikael nie widział. układając w myślach list 187 do Bjórcka ze służb specjalnych. L°SZLI DO KVARJMEN. Lisbeth cofnęła się o krok.Trudno mi uwierzyć.Pewnie . Mikael zawahał się chwilę. Mikael zerkał lekko powątpiewającym wzrokiem na swojego rozbawionego towarzysza Mieli szczęście i dostali stolik tuż przy wyjściu. że sprezentowanie telefonu jest nielegalne. tak. Tak więc. Chodziło o zwiedzanie galerii sztuki i coraz bardziej komiczną sytuację.Oszalałeś. wygrał już telefon. Tak jakby uprowadził go jakiś obcy wywiad.Niech mnie szlag.zapytała Mimmi. Poza tym jest jedną z dwudziestu osób. Lisbeth kiwała raz po raz głową i jak zwykle przegapiła puentę całej historii. Dag Svensson z otwartymi ustami gapił się na Mikaela.. Zaczęli dyskutować na temat.Coś nie tak? . . któremu Dag Svensson poświęcał obecnie cały swój czas. zamówili p0 dużym piwie.Mówisz serio? . . naprawdę oszalałeś. nic. Wydrukuj. .wytropić tego cholernego Bjórcka ze służb specjalnych. . 186 pag opowiedział o swoich męczarniach. Dag Svensson roześmiał się w głos. y ko przekręcę do Mii. . kiedy to Mimmi usiłowała ową lesbijkę poderwać.

kilka lat od niego młodszy mówił w skupieniu.Przegapiłaś tę sprawę? To było mniej więcej wtedy. Nagle do stolika Mikaela podeszło większe towarzystwo. . Dopijając piwo.Słyszałam o tym. Zastanawiała się. . . . z czego wszyscy zaczęli się śrruac-Mikael również. _ Nie rób tego. _ Boisz się. Poczekaj chwilę. Obudziła się o czwartej po południu. nastąpiła wymiana uścisków dłoni.Nie słuchasz. Idziemy do domu się pobzykać? _ Za chwilę . wokoło rozległy się brawa.odpowiedziała Lisbeth. odprężony. ale machnęła na to ręką.Patrz . która popatrzyła na nią i powiedziała: _ Mam ochotę cię pocałować.Jeszcze nie. Lisbeth Salander zmarszczyła brwi. Lisbeth przeniosła wzrok na znajomego Mikaela. Mimmi popatrzyła na nią zdumiona. . jakby coś tłumaczył.To Mikael Blomkvist. Lisbeth stanęła na palcach. że to poważna rozmowa. 188 _ W knajpie marne z ciebie towarzystwo. . po czym spojrzała na Mimmi.Mikael Blomkvist zasadniczo się nie zmienił.powiedziała Mim"11. ISBETH SALANDER wróciła do domu dopiero o siód-ej rano. . Nigdy wcześniej go nie widziała i nie miała pojęcia. Jakaś kobieta pogładziła go po policzku i powiedziała coś. .Jesteś stuknięta. Kiedy przestały. Przysunęła się trochę bliżej i położyła rękę na biodrze Mimmi. . Minęło zaledwie dwadzieścia minut. Lisbeth odczekała jeszcze pięć minut. co do ciebie mówię . wstała i poszła do centrum handlowego Sóderhallarna. czy wziąć prysznic. choć sprawiał wrażenie zakłopotanego. Wyglądał nieprzyzwoicie dobrze. Miała wrażenie. Słuchał swojego towarzysza i co chwilę potakiwał. -Tak się tylko droczyłam. ale z poważnym wyrazem twarzy.Nie chcę teraz zwracać na siebie uwagi.No to chodźmy do domu. gdy do znajomego Mikaela ktoś zadzwonił. przysunęła twarz Mimmi do SWojej i pocałowała ją namiętnie. stwierdziła. Rzuciła ubrania na stertę na podłogę i p0_ szła do łóżka. odkąd Mikael i jego znajomy pojawili się w barze. gdy wyjechałaś za granicę. Krótko przystrzyżony blondyn. wstali od stolika. kim jest. NIE MUSIAŁY DŁUGO CZEKAĆ. na luzie. że ludzie wezmą cię za lesbijkę? .Ależ słucham.powiedziała Mimmi. Przyciągnęła brzeg dekoltu koszulki do nosa 189 IH____Ul ¦ i powąchała.Chciałaś mnie pocałować. Po aferze Wennerströma jest bardziej popularny niż gwiazda rocka. Poddaję się. . gdzie zjadła śniadanie.Ach tak? .

włączyła swojego PowerBooka. Odkąd powrócił na stanowisko wydawcy odpowiedzialnego. Około dziewiątej skończyła rozprawę Mii Bergman. Albo może połamać mu kości. Mikael Blomkvist najwyraźniej rozpoczaj archiwizację kopii kolejnych numerów „Millennium". Był już tylko odległym wspomnieniem. sama nie wiedziała za bardzo. poszła do kuchni i nastawiła ekspres do kawy. Otworzyła papierośnicę od Mimmi i zapaliła marlboro lighta. 190 Uporządkowała zawartość dysku chronologicznie. że musi poprawie program. niewielkim zakłóceniem jej codzienności. nagle podniosła się na sofie 'Wytrzeszczyła oczy. Zdała sobie sprawę. Odwiedzała jego komputer po raz pierwszy od czasu.3. Dwudziestego szóstego stycznia Mikael dostał maila od Pieprzonej Harriet Vanger. Ma widok jednego z maili drgnęła. że wkrótce „Millennium" znów znajdzie się na czołówkach gazet. Po południu załatwiła kilka spraw i wróciwszy do domu około siódmej. co oznaczałoby wyeliminowanie Asphyxii i przerwanie transferu danych. Poczuła na plecach chłodny dreszcz. Z zadumą przygryzła wargę. Mail kończył się wiadomością. KIEDY O WPÓŁ DO DWUNASTEJ kończyła przeglądać Pocztę Mikaela Blomkvista. Od jej poprzedniej wizyty zawartość twardego dysku powiększyła się o prawie 6. choć te byty skompresowane. że widok Mikaela nie sprawia jej bólu. by do niego podejść i się przywitać. w przeciwieństwie do folderów ze zdjęciami. co wybrać. Zauważyła z zadowoleniem.9 gigabajta. Następnie usiadła z PowerBookiem na swojej nowej sofie. rozpoczynając listę od najstarszych plików. była ciekawa. Te pliki nie zajmowały dużo miejsca. Lisbeth kliknęła i otworzyła dokładną kopię twardego dysku Mikaela. Resztę wieczoru spędziła na czytaniu. Nagle jednak zapragnęła mieć dość odwagi. tak aby żadne aktualizacje nie mogły zakłócić jego działania. Znalazła także kopię rozprawy From Russia with Love autorstwa kobiety o nazwisku Mia Bergman. Stwierdziła również. i stwierdziła. W życiu były większe problemy.Rozmyślała o Mikaelu Blomkviscie i swojej reakcji na fakt. że zastanawia się Pewnym gangsterem ze Wschodu o nazwisku Zala. Mimochodem Svensson wspominał. gdy ponad rok temu wyjechała ze Szwecji. które wyglądały na projekt książki. Lisbeth chwilę przyswajała sobie tę informację. Tak czy inaczej. Ikonka MikBlom/laptop nadal znajdowała się na serwerze w Holandii. Do wpół do jedenastej przeczytała książkę Daga Svenssona. że Harriet zarezerwowała w hotelu ten sam pokój. Otworzywszy go. czym się zajmuje Mikael Blomkvist. że nagle znalazła się w tym samym lokalu co on. że jeszcze nie ma najnowszej wersji systemu operacyjnego dla Maca. To był mail Qd Daga Svenssona do Mikaela Blomkvista. ale stwierdziła. że Mikael ostatnie miesiące poświęcił w dużej mierze materiałom z folderu o nazwie <Dag Svensson>. 191 . Zirytowała ją jego obecność. Następnie otworzyła jego pocztę elektroniczną i przejrzała ją dokładnie. Rozłączyła się. a potem program Asphyxia 1. przeczytała kilka zwięzłych linijek o zbliżającym się rocznym posiedzeniu zarządu „Millennium". Potem wzruszyła ramionami i ściągnęła pocztę Mikaela Blomkvista oraz tekst książki Daga Svenssona o roboczym tytule „Pijawki" i podtytule „Społeczne filary seksbiznesu". Spora część to dokumenty pdf i Quark.

Mikael nje odpowiedział na tę wiadomość.któremu można by ewentualnie poświęcić osobny roz . do których sam dotarł. Za to wykorzystał swoją przewagę. Spojrzał na zegarek i stwierdził. Sandstróm był śmiertelnie przerażony. Nikt nie wiedział. Trudno było ustalić narzędzie zbrodni-Patolog wysunął teorię. a Gulbrandsen stwierdził. Ten strach wykraczał poza groźbę zdemaskowania. który inspektor Gulbrandsen dał mu do przeczytania. Oferował pieniądze. Być może. ale przynajmniej dwa z pozostałych obrażeń oceniono również jako śmiertelne. Deadline zbliżał się nieubłaganie. dlaczego morderca miałby 192 •ać narzędzie zbrodni. Efekt był przygnębiający. jednak zawsze gdzieś na marginesie. kim jest Zala ani czy w ogóle istnieje. Perem-Ake Sandstrómem. DAG SVENSSON odłożył notes i podrapał się w głowę Zamyślony spoglądał na otwartą stronę i napisane u góry jedyne słowo. że lubi siedzieć w redakcji „Millennium" i pracować właśnie nocą. że użyto pałki owiniętej w materiał-Nie potrafiono wytłumaczyć. że jest już niewiele czasu. że Per-Ake Sandstróm Sl? boi. siedząc w bezruchu. Nigdy nie spotkał Zali. Dag Svensson poświęcił tydzień. Sprawy jeszcze nie rozwiązano. żeby okazać mu litość.nie miał do niego numeru. Część dziewczyn przedstawiała go jako nieokreślone zagrożenie.niedziela 20 marca . Zala. lecz po raz pierwszy od rozpoczęcia projektu miał wątpliwości.stwierdzał jednak. Zastanawiał się. Irinę E znaleziono w kanale Sódertalje. którego bez litości zamierzał zdemaskować w swojej książce. czy przypadkiem nie umknął mu jakiś istotny szczegół. Dotąd niecierpliwił się. karę za nieposłuszeństwo. Rozmyśla! nad protokołem z obdukcji. Svensson nie miał najmniejszego zamiaru ustąpić. że powinien iść do domu położyć się spać. wypytywał policję. C)aga Svenssona uderzyło odkrycie. chcąc jak najszybciej skończyć manuskrypt i opublikować książkę. Znów skontaktował się z dziennikarzem. jednak rany nie nosiły śladów cha-° )cterystycznycn dla zwyczajnych przedmiotów. kiedy jest tam cicho i spokojnie. Cztery litery Zala. Lisbeth Salander. miała zmiażdżoną twarz i klatkę piersiową. aż włączył się wygaszacz ekranu. W skupieniu przez trzy minuty rysował okrągłe labirynty wokół nazwiska. przez kogo nawiązał z nim kontakt. Nazwisko Zala cztery razy przewinęło się w materiałach zebranych w ciągu ostatnich lat przez Mię Bergman.nie może też powiedzieć. który załatwiał interesy dla seksmafii. Dag Svensson miał już prawie cały tekst. Błagał. rozmyślała tak długo. ulotne jak widmo. Wstał i z aneksu kuchennego przyniósł kubek kawy. Sandstróm to skorumpowany łajdak. I nie . Przyczyną śmierci było skręcenie karku. Użyto wobec niej brutalnej przemocy. odkrył jednak. Złamano jej sześć żeber i przebito lewe płuco. Z powodu ciężkiego pobicia pękła śledziona. Zala. Nagle zapragnął mieć na to więcej czasu. Sandstróm powoli zaczął zdawać sobie sprawę z powagi sytuacji. aby wycisnąć z niego informacje o Zali. ze Zala istnieje. Dlaczego? Rozdział 10 poniedziałek 14 marca . • nie ma na to zbyt dużych szans. ale rozmawiał z nim przez telefon i wiedział. Nie . dziennikarzy i różne źródła związane z sekshandlem. by go rozszyfrować.

a gdy Mimmi zapytała. Co więcej. o której Lisbeth nigdy wcześniej nie słyszała. przy której ona sama poczułaby się jak idiotka. Mimmi właśnie wybierała się na randkę do kina z przy. Przeniosła wzrok na męz' czyznę siedzącego naprzeciw Bjurmana. więc Lisbeth przypuszczała. W polowie marca Lisbeth Salander postanowiła kupić samochód. była głodna i spragniona. . Miała dość pieniędzy. prosząc o wyjęcie go z kartonu. miejsce. musi tylko wcześniej zapytać. z pewnością niezwykle seksowną. powiedziano jej. które miejsce zajmuje na liście. sama zasłonięta przez kontuar. Lisbeth poszła do OnOff przy Sveavagen i zdążyła przekroczyć próg na dwie minuty przed zamknięciem. Zaczęła od załatwiania miejsca parkingowego. Zadzwoniła do Mimmi 1 poprosiła ją. jednak Bjurman żył. że chodzi 0 którąś z jej partnerek. Przeszła się na Stureplan i przypadkiem wybrała Cafe Hedon. Miała wulgarny makijaż i paskudne ciuchy. że w ten sposób będzie dla niej bardziej użyteczny. co okazało się znacznie bardziej skomplikowane. Widok Bjurmana nie budził w Lisbeth Salander dramatycznych emocji. by sprawdzić Z(ry element silnika . czy Lisbeth nie chce się przyłączyć. nie czuła gniewu. by od razu podpisała umowę ze wspólnotą. by móc obserwować swojego opiekuna. tak by zmieścił się do jej plecaka. Dzień później zaczęła polować na samochód. że jest pierwsza. Absolutnie nie chciała znaleźć się w trójkącie z jakąś długonogą przyjaciółką Mimmi. tyłem do niej. a na szyi coś. co przy-pominało psią obrożę. Kupiła toner do drukarki. a wypożyczanie za każdym razem samochodu zdawało się równie kłopotliwe. 195 Potem odprowadziła samochód na Lundagatan. by się dowiedzieć.zajęło jej to godzinę. jaciółką. był czasochłonny w przypadku korzystania z komunikacji miejskiej.PRZYJAZD DO HOLGERA PALMGRENA. Dla zasady stargowała cenę o kilka tysięcy i zapłaciła gotówką. Za to miała coś do załatwienia w mieście. od następnego miesiąca zwolni się jedno miejsce. Gdy wyszła ze sklepu. zajrzała do Mimmi i zostawiła zapasowe kluczyki.jednak nie była zainteresowana posiadaniem samochodu Przyciągającego uwagę. Jeśli o nią chodzi. Mimmi może oczywj ście korzystać z samochodu. Natomiast już wiele lat wcześniej ustawiła się w kolejce oczekujących na garaż w dawnej wspólnocie mieszkaniowej przy Lundagatan. Stanąwszy przy witrynie kawiarni. Pstryk. ale nie chciała. aby samochód powiązano z jej nowym adresem. Na jego widok oczy Lisbeth rozszerzyły się. Odwiedziła dwóch dilerów w Naćka 1 Wybrała czteroletnią bordową hondę z automatyczną skrzyła biegów.co tylko chciała . świat byłby niewątpliwie lepszy bez niego. zaparkowały samochód na ulicy. o którym nigdy nawet nie słyszała. Gdy zadzwoniła tam. nienawiści ani strachu. nieważ miejsce w garażu miało się zwolnić dopiero od nowego miesiąca. więc pojechały razem metrem do placu Hótorget 1 tam się rozstały. żeby kupić rolls royce'a czy ferrari w ekskluzywnym mandarynkowym kolorze . Ku rozpaczy dilera upierała się. przebywającego w domu opieki Erstaviken. I wszystko gra. Zawróciła w drzwiach natychmiast po rozpoznaniu adwokata Nilsa Bjurmana siedział po skosie. Miała miejsce parkingowe w garażu pod swoim domem na Mosebacke. ponieważ zdecydowała. odmówiła. wyciągała szyję.

Włączył silnik i ostrożnie wyjechał na ulicę. kto jest dość często na haju. że pod kurtką °si kamizelkę. Dojechał do Slussen. Po czterdziestu metrach skręcił i wszedł po schodach na Allhelgonagatan. co najmniej dwa me-wzrostu. i dobrze zbudowany Wręcz wyjątkowo dobrze. skręcił w lewo. Oglądała afisze z czołówkami gazet. Na Birger Jarlsgatan blond olbrzym od razu zszedł do metra i kupił bilet przy bramce. podniosła wzrok i rozejrzała się po ulicy. Pstryk.196 Był to nadzwyczaj rosły mężczyzna. Dała mu piętnaście metrów przewagi. po czym ruszyła za nim. gdy otwierał drzwi do McDonalda. Minęły może ze trzy minuty. gdy blondyn wyszedł z Cafe Hedon i. Na ręku miał też złotą bransoletę. ale wysiadł już przy Skanstull i udał się do Blombergs Kafe na Gótgatan. Ubrany był w czarne dżinsy. Lisbeth zobaczyła. dżinsową kurtkę i wysokie buty na obcasie. Siedział w głębi lokalu w towarzystwie mężczyzny ubranego podobnie jak on. żeby go znaleźć. Lisbeth zauważyła również. Co z ciebie za typ i co cię łączy z Bjurmanem? Lisbeth Salander szybko się oddaliła i stanęła przy wejściu do kiosku. Tamten nosił kamizelkę na dżinsowej kurtce. e Mężczyzna jest bikersem. zbliżył się do białego volvo i otworzył drzwi. a ten kiwa głową. Już po pięciu minutach blond olbrzym wstał i wyszedł z kawiarni. Lisbeth pospiesznie zawróciła do Blombergs Kafe. że któregoś dnia musi w końcu kupić mikrofon kierunkowy. jednak ogólnie rzecz biorąc. Z zadumą obserwowała mężczyznę. Na grzbiecie prawej dłoni widniał tatuaż. Nie widziała jej dokładnie. Lisbeth cofnęła się o kilka kroków. jak blond olbrzym przysuwa się do Bjurmana i cicho wypowiada kilka słów. nie rozglądając się. Lisbeth zdążyła jeszcze zapamiętać numer rejestracyjny. Stanął na peronie w kierunku południowym . Lisbeth przeczytała napis. że Bjurman szybko cofnął swoją. z którym usiadł blond olbrzym. Lisbeth szybko stwierdziła. Poniżej widniało logo . Miał łagodny wyraz twarzy i krótko obcięte blond włosy. ale mężczyzna nawet nie spojrzał w jej stronę. ale Lisbeth nie mogła °zróżnić motywu. Musiała wejść do środka. 197 Blond olbrzym nic nie zamówił. lecz nigdzie nie mogła wypatrzeć mężczyzny z kitką. że szykuje się coś podejrzanego. NIE BYŁ TO DŁUGI SPACER.wystylizowane koło motocyklowe przypominające krzyż celtycki z toporem. włosy związane w kitkę i jasny wąsik. sprawiał wrażenie bardzo silnego. Mężczyzna w dżinsowej kurtce ldwał co chwilę głową ale nie wyglądało na to. ale stolik był już pusty. zauważyła. Gdy podali sobie dłonie. pociągłą twarz i potężny piwny brzuch. ale domyśliła się. . przesiadł się na zieloną linię na Farstę. Minął odwróconą tyłem Lisbeth w odległości mniejszej niż trzydzieści centymetrów. Mężczyzna miał nadwagę. Zdawał się coś tłurna-czyć. Oczy miał wytrzeszczone jak ktoś. SVAVELSJO MC. Potem spojrzała na drugą stronę i dostrzegła go w chwili.i wsiadł do pociągu na Norsborg.dokąd Lisbeth i tak zmierzała . zanim zniknął za rogiem na następnym skrzyżowaniu. by brał czynny udział w rozmowie Lisbeth przypomniała sobie. Wycofała się. Lisbeth przystanęła na zewnątrz. palił ucky strike'i.

które wysyłał regularnie na wskazany przez nią adres mailowy Wszystko wyglądało całkiem normalnie. Technicznie rzecz biorąc. po czym ruszyła w kierunku północnym. co oznaczało. że jej wewnętrzny system ostrzegawczy przeszedł w stan najwyższej gotowości. nie wykraczało to poza ustaloną przez Lisbeth zasadę. Włożyła jedną tarte z bekonem do mikrofalówki i napiła się mleka prosto z kartonu. Nigdy wcześniej nie słyszała o Ebbe Carlssonie. teraz Pieprzony Gnój Nils Bjurman. ostrożnie odsunęła klapkę wrzutki na listy i włożyła przez nią niezwykle czuły mikrofon. Kolejne pół godziny poświęciła na sprawdzanie zawartości jego komputera. Ulicą Svartensgatan doszła do Mosebacke i rozejrzała się uważnie. Żadna z wiadomości nie miała z nią związku. że nie wolno mu się zadawać z kobietami. mleko. trzy tarty z bekonem. kawa. trzy mrożone zapiekanki rybne. ze Bjurman zazwyczaj tworzył je w pierwszych dniach miesiąca. pół kilograma żółtego sera. ale w tym właśnie sklepie kupił on osławione urządzenia do podsłuchu. Bjur-man zdawał się rzadko korzystać z poczty elektronicznej. \V skrzynce było tylko kilkanaście krótkich prywatnych maili do albo od jego znajomych. dwa bochenld chleba. Jest śliski jak mórz. usiadła we wnęce okiennej i otworzyła papierośnicę od Mimmi. Najpierw Pieprzony Kalle Blomkvist potem Zala. karton marlboro light i popołudniówki. Zapaliła papierosa i popatrzyw ciemność.3 i zalogowała się na kopii twardego dysku adwokata Nilsa Bjurmana. Znalazła nowy folder z twardą pornografią. jaką Lisbeth Salander usiłowała wokół siebie stworzyć. Przeglądając właściwości poszczególnych raportów w Wordzie. Przystanęła pod jego mieszkaniem. mogła stwierdzić. Włączyła ekspres do kawy. Zaniedbanie? Opóźnienie? Zajęty czymś innym? Szykuje coś podejrzanego? Na czole Lisbeth Salander pojawiła sie zmarszczka. gdzie mieszkał adwokat Nils Bjurman. Dokładnie odpowiadały kopiom.. Na edycję każdego poświęcał przeciętnie cztery godziny i wysyłał go do Komisji Nadzoru Kuratorskiego dokładnie dwudziestego każdego miesiąca. który nabyła w Counterspy Shop w londyńskim Mayfair. że Bjurmana nadal kręciły poniżane kobiety w sadystycznej scenerii.Lisbeth wyszła z restauracji i niezdecydowana stała minutę na Gótgatan. Może z jednym odstępstwem. Miała poczucie. a razem z nim jakiś napakowany samiec powiązany z gangiem motocyklowym W ciągu tych kilku dni wiele spraw zakłóciło uporządkowaną codzienność. otworzyła jogram Asphyxia 1. zanim wstukała 198 kod do swojego mieszkania. Otworzyła folder z dokumentami dotyczącymi pełnionej przez niego funkcji opiekuna prawnego i uważnie przeczytała każdy miesięczny raport.. Był już środek marca. O WPÓŁ DO TRZECIEJ tej samej nocy Lisbeth Salander otworzyła kluczem drzwi wejściowe do budynku przy Up-plandsgatan niedaleko Odenplan. Zaniedbała kontrolę Bjurmana. Nie odkryła zupełnie nic wartego zainteresowania. które pod koniec lat osiemdziesiątych spowodowały pospieszną dymisję . a Bjurman nie zaczął jeszcze pracować nad bieżącym raportem. 199 Poczuła silny niepokój. LISBETH ZATRZYMAŁA SIĘ w 7-Eleven i zrobiła tygodniowe zakupy: duże opakowanie Billy's Pan Pizza. kilogram jabłek. po czym usiadła przy komputerze. Wyłączyła komputer.

Zdezorientowana Przywołała w pamięci jej zawartość. Postarzał się i sprawiał wrażenie zaniedbanego. glądała wszystko dokładnie. ale w tym samym momencie dojęło do niej chrapanie Bjurmana. Zajęła się szafką z żaluzją. które po ciemku ostrożnie rozrzuciła na parkiecie. Zapach w pokoju wskazywał. Rozpoczęła metodyczne przeszukiwanie szuflad. Zauważyła. Bjurman? Boisz się ciemności? Stanęła przy łóżku i patrzyła na niego kilka minut. Przez piętnaście minut prze. Założyła więc. . Gdyby ktoś przemykał się przez salon. Lisbeth wiedziała.jadła się do przedpokoju. biżu-ter>ą i złotą obrączką. ^yta. że coraz bardziej sporadycznie i niedbale kontroluje swoje sprawy. Zauważyła kieliszek na stoliku nocnym. na której wygrawerowano napis Tilda lJacob Bjurman • 23 kwietnia 1951. Lisbeth umieściła słuchawkę na właściwym miejscu i podregulowała głośność. Nils Bjurman spał. Stanęła . strona po stronie. więc Bjurman trzyma pod kluczem to. lecz nie znalazła nic godnego uwagi. Od razu wślizgnęła się do pokoju. Lis-tath Salander zmarszczyła brwi. Podczas jej ostatniej wizyty mk wcześniej wszystkie dało się otworzyć. Zanim otworzyła je całkowiciei wyjęła z kieszeni paralizator. tuż przy jego sypialni. że potrzebuje lepszego zabezpieczenia. 201 Tak.szwedzkiego ministra sprawiedliwości. Rozejrzała się po kuchni. chrzęst okruchów ją ostrzeże. Usiadła za biurkiem Nilsa Bjurmana i położyła przed sobą paralizator w odpowiedniej odległości. ale żadnych odgłosów ludzkiej aktywności. i wyję}a stamtąd dwa segregatory dokumentujące obowiązki Bjurma na jako jej opiekuna prawnego. Raporty były . Miała na sobie ciemne dżinsy i tenisówki z gumową podeszwą. Schyliła się i powąchała. Wyciągnęła mikrofon i schowała go do wewnętrznej kieszeni skórzanej kurtki. mały dyktafon Olympus. oprawny w skórę album na zdjęcia i pudełeczko z łańcuszkami. iż Zachował na pamiątkę ich obrączkę ślubną. Sięgnęła do kieszeni i wyjęła garść pokruszonego chrupkiego pieczywa. W końcu wyszła z sypialni. zamknęła drzwi wejściowe i bezgłośnie . Nie miała dla niego ani odrobiny współczucia. Znów podkręciła głośność i nasłuchiwała. Alkohol. Na sekundę błysnęła w jej oczach bezlitosna nienawiść. co uważa z& cenne. Słyszała wszelkie możliwe trzaski i szumy w mieszkaniu. Znajdowały się tam aparat fotograficzny teleobiektyw. 200 VVeszła do środka. widząc światło. że nie dbał o higienę osobistą. Udała się do salonu i stanęła w drzwiach gabinetu. wstrzymując oddech. Najniższa szuflada biurka była zamknięta na klucz. aby poradzić sobie z Bjurmanem. regularnego oddechu. Bezszelestnie włożyła klucz do zamka i uchyliła lekko drzwi. która stała za biurkiem. Dopiero po minucie udało jej się rozróżnić słaby odgłos ciężkiego. Przejrzała korespondencję adwokata dotyczącą bilansów jego prywatnych kont i zestawień finansowych. z których jeden wisiał na ścianie w pokoju dziennym na lewo od drzwi wejściowych. Co się stało. jednak nie znalazła nic interesującego. W oknie stała zapalona lampa. Usłyszała głuche pomrukiwanie lodówki i przenikliwe tykanie co najmniej dwóch zegarów. że to "ruona jego rodziców i że oboje już nie żyją. Nie wzięła żadnej innej broni-Nie uważała.

by go obudzić i skopać mu dupę. żeby Dag tak ciężko pracował nad jakimś tematem. Na pierwszy rzut oka nie znajdowała nic. że Lisbeth Salander to grzeczna i porządna dziewczynka. Zazwyczaj Dag niemożliwie zadzierał nosa i zdawało S1C. Nie przy' chodził jej do głowy żaden naprawdę dobry powód. że coś jest nie w porządku. Dobiegł ją też stukot klawiatury iBooka. Wyglądało na to. że istnieją przesłanki by podczas przyszłorocznej kontroli podjąć dyskusję. Podniosła się z krzesła i już miała zgasić lampę na biurku. W szufladzie znalazła te same przedmioty co rok wcześniej. Cztery miesiące wcześniej Bjurman sformułował przypuszczenie. Segregator zawierał również odręczne notatki. Słowa „konieczna opinia psychiatryczna" zostały podkreślone. . iż Lisbeth wydaje się tak racjonalną i kompetentną osobą. ale nie mogła się doszukać bezpośredniego pretekstu. Berger i całej reszty miało na niego dobroczynny wpływ. Jednak zbiór uzupełniono o płaskie pudełko ze zdjęciem przedstawiającym colta 45 magnum. Po co Bjurman miałby wyjmować materiały z bieżącej dokumentacji? Zmarszczyła brwi. czy to właściwy moment. więc wślizgnęła się z owrotem do sypialni Bjurmana i wydobyła klucze z jego marynarki wiszącej na drewnianym wieszaku. Było to elegancko ujęte i stanowiło pierwszy krok na drodze do uchylenia decyzji sądu. że Bjurman postępuje zgodnie z jej instrukcjami. Lisbeth wydęła wargi. Zastanawiała się. Niechętnie doszła do wniosku. odłożyła segregatory na miejsce i rozejrzała się. Rok wcześniej było tu podsumowanie jej rozwoju. Zdawało się jednak. jakie zgromadziła na temat Bjurmana niemal dwa lata wcześniej. sporządzone przez Komisję Nadzoru Kuratorskiego. Lisbeth przygryzła dolną wargę. osłupiała ze zdumienia. Nie była Pewna i nie zrobiła jeszcze testu ciążowego. Coraz częściej wracał do domu Przybity kiedy Blomkvist wytykał mu braki i roznosił w pył lego argumentację. Uśmiechnęła się. Nie podobało jej się to. MIA BERGMAN OBUDZIŁA SIĘ o wpół do siódmej. „Millennium" było dobrym wyborem. W myślach przebiegła dane. Segregatory powinny zawierać więcej dokumentów. by przeprowadzić rozmowę o ogólnym stanie Lisbeth. czy to już czas. Według publicznego rejestru broni miał licencję na colta 45 magnum. Jej wzr°k 202 ześlizgnął się po szafce z żaluzją i najniższej szufladzie ^Nie miała przy sobie wytrycha. Teraz go brakowało. MoZe trzymał dodatkową dokumentację gdzie indziej. że zamknięcie szuflady na klucz nie było czymś nienaturalnym. Zajmował się strzelectwem i należał do klubu. Zastanawiała się. do czego można by się przyczepić. Okres spóźniał jej się trzy tygodnie. że towarzystwo Blomkvista. Po czymś takim pracował dwa razy więcej. od dzieciństwa poczynając. lecz się powstrzymała. Nigdy wcześniej nie widziała. z których wynikało. czy jej ubezwłasnowolnienie rzeczywiście jest nadal uzasadnione. by zakłócić )egt> skupienie. że z Bjurmanem skontaktowała się niejaka Ulri-ka von Liebenstaahl z Komisji Nadzoru Kuratorskiego.bez zarzutu i dawały do zrozumienia. Słyszała ściszone odgłosy telewizora w dużym pokoju i czuła zapach świeżo zaparzonej kawy. Znów wyjęła segregatory i przejrzawszy je jeszcze raz.

Akcję zorganizowano. aż on skończy swoją książkę. pytał. Dostałbym swoje biurko i stałą pensję z „Millennium". 203 a może nawet poczeka.„Millennium". ponieważ zaniepokojeni sąsiedzi donieśli o strzelaninie przed budynkiem. a dzisiaj jest sobota.Jeśli przedstawią konkretną ofertę. co zamierzam robić. co? Dag Svensson odchylił się na oparcie sofy i popatrzył Mii w oczy. Przeciągała się dziesięć minut. . Kiwnął głową.Dobra. sporządziła wyciąg z działalności Svavel-. Lubisz go. . Doktor Bergman. Na taką samą umowę jak Henry Cortez i Lottie Karim. .na początku lat osiemdziesiątych z nieistniejącego już oddziału Vasterbotten I 20. PRZEZ KILKA NASTĘPNYCH dni Lisbeth Salander robiła research. PO raz pierwszy klub pojawił się pod nazwą Tal-S' Hog Riders w notce prasowej z 1991 roku. dopóki sama nie będzie pewna. a resztę dorobię na własną rękę.Blomkvist znów się stawia.Aha. odsunęła kawałek prześcieradła. Dag przełączył komputer na standby. znajdującą się wówczas dawnym budynku szkolnym pod Sódertalje. . Wszyscy pełnoprawni członkowie byli przy różnych okazjach karani za dość amatorskie przestępstwa. W grupie wyróżniały się dwie osoby. . Dag podniósł wzrok . Pytał. a ona san13 nie zawsze miała jasność.Chcesz tego? . czy byłbym zainteresowany pracą na pół etatu. . Chciałbym mieć coś stabilnego. 204 Zebranie pewnych faktów było łatwe.Micke badał teren.„Millennium" to niezłe miejsce pracy. Poszuki wania prowadziły ją w wielu różnych kierunkach. Zaangażowane w obławę znaczne siły policyjne przerwały mocno zakrapianą piwem imprezę. czego tak naprawdę szuka. gdy skończę ten projekt.e. która zamieniła się w zawody strzeleckie przy użyciu karabinu AK4.. wtedy gdy po mnie przyjechałaś. . Według śledztwa przeprowadzonego przez pewną popo-łudniówkę Svavelsjó MC miał sześciu albo siedmiu członków i kilkunastu hangarounds. że powinieneś wrócić do łóżka i pomajstrować przy czym innym. które czasem bywały jednak brutalne.Ze nie wiem. świętując obronę. Korzystając z Ar-hiwum Mediów. spędzając sporo czasu przed komputerem. I co odpowiedziałeś? . Za niecały miesiąc ma 0r.jak się później okazało .Sądzę. Chciałem tylko trochę pomaj strować przy tekście.E. .Nie ma jeszcze siódmej . zgodzę się. Szefem . Po chwili kiwnął głową. Uśmiechając się do niego. a ona zasiądzie na przyjęciu. . tam.Był dla ciebie ostry? Dobrze ci tak.powiedziała.. Rozmawiałem z Mikaelem w Kvarnen. skradzionego . .Niedługo skończy trzydziestkę. potem wstała i poszła do dużego pokoju owinięta prześcieradłem. ale wciąż jeszcze nie ma siódmej. w związku \ obławą policyjną na jego siedzibę. Jako wolny strzelec snułem się tu i tam przez tyle lat. Znów się uśmiechnęła i postano-nic nie mówić Dagowi.

Okazała się nim wypożyczalnia Auto-Expert z Eskilstuny. paserstwo i drobne przestępstwa narkotykowe. . któremu w rejestrze karnym poświęcono jak mn'e' dwadzieścia trzy akapity. Nieminen miał twarz jak z obrazka. którym odjechał blond olbrzym. raz za rozbój po dwa razy za groźby karalne i przestępstwa narkotykowa za wymuszenie oraz za użycie przemocy wobec urzędnika Na swoim koncie miał również dwa lżejsze przestępstwa związane z nielegalnym posiadaniem broni i jedno poważne Do tego prowadzenie w stanie nietrzeźwości i co najmniej sześć przypadków pobicia. lat Co Zle^c* siedem.niejaki Sonny Nieminen. W trzech procesach chodziło o kradzieże. kiedy to za pobicie i .kradzież zasądzono 205 mu opiekę oraz dozór kuratorski zgodnie z prawem o porno cy społecznej. a niedługo po tym awansował na prezydenta Talje Hog Pdders. minen był skazywany pięć razy za kradzież. Skazano go na cztery lata i wypusz czono w 1999 roku.był podejrzą ny o współudział w zabójstwie co najmniej jednego czło konkurencyjnego gangu motocyklowego. a mężczyznę czekającego w McDonaldsie jako Nieminena. Numerem dwa w grupie był . Wtedy nastąpił drugi z jego dłuższych pobytów w więzieniu. Jeden wyrok był związany z poważną przestępczością. z którym blond olbrzym spotkał się w Blombc1?8 206 Kafé jak° Lundina. Sam w nim nie uczestniczył ale zaopatrzył trzech młodych mężczyzn w broń. dostał wyrok dziesięciu miesięcy więzienia za ciężkie pobicie i napad rabunkowy. a w słuchawce odezwał się niejaki Refik Alba z owej firmy. Lisbeth wykręciła numer. gdy będąc w knajpie w Sódertalje. W 1995 roku Nieminen wyszedł znów na wolność. c'em^ kręcone włosy i groźne oczy. która zakończyła się zabójstwem i sześcioletnim wyrokiem. iz nietrudno było rozszyfrować.według wydziału do spraw Przestępczości zorganizowanej . Magge Lundin wygląda^ j kompletny idiota. jednak przedstawiono jego przeszłość tak dokładnie. grzywnę oraz wielokrotnie na miesiąc albo dwa pozbawienia wolności. opisany w internetowym wydaniu dziennika „Aftonbladet" w związku z obławą policji na siedzibę klubu w 2001 roku. W sposób dla Lisbeth Salander niepojęty skazywano go na dozór kuratorski. Według pewnego artykułu prasowego z 2001 roku . która służyła do napadu. Bez żadnych trudności zidentyfikoW mężczyznę. wdał się w bijatykę. o kogo chodziło . uwolniono go w 1995 roku. tym razem jako najbliższy przyjaciel Magge Lundina. między innymi z ciężkim pobiciem. W ciągu kolejnych dziesięciu lat Sonny Nje. aż nagle. za co Lundin dostał osiemnaście miesięcy.Svavelsjó MC był niejaki Carl-Magnus „Magge" Lundin. Lisbeth zamówiła zdjęcia paszportowe Nieminena i Luf dina do wglądu. Wyszedł po kilku miesiącach i trzymał się w ryzach do października 1990 roku. Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych skazywano Lundina pięć razy. PRZEZ REJESTR POJAZDÓW Lisbeth wytropiła właściciela białego volvo. w 1989 roku.gdzie nie wymieniono go z nazwiska. Potem Nieminen w jakiś cudowny sposób unikał kolejnych zatrzymań. Swoją karierę rozpoczął szesnastolatek. który to klub nosił obecnie nazwę Svavelsjó MC. W 1996 roku został zatrzymany za udział w napadzie zbrojnym na konwój pieniędzy.

. czy do dobrych obyczajów firmy należy praktyka. żeby zażądać odszkodowania. Numery rejestracyjne wskazują. Trafiła na setki osób o nazwisku Zala . NAZWISKO ZALA to kolejna ślepa uliczka. że czasem wykorzystywał go do surfowania po internecie. Dolała płynu do kąpieli.Przykro mi. chcę to załatwić polubownie. 207 Próbowała z nazwiskiem Zalachenko. komputer na biurku Mikaela Blomkvista w redakcji „Millennium ¦ Z doświadczenia wiedziała.począwszy od Kiego sportowca. którego widziała w towarzystwie Mikaela Blomkvista w Kvarnen kilka dni wcześniej.Przykro mi. . była jedenasta przed południem. Kilka lat wcześniej zwróciła uwagę raportem o nierównym traktowaniu kobiet i mężczyzn w sądach. jeśli nie ma doniesienia. z kolei inne krytykowały ją za rozpowszechnianie „mieszczańskich mrzonek".Zgłosiła pani sprawę na policję? . by zmuszać ludzi do składania doniesień na jej klientów. ale też nie znalaz}a nic interesującego. . Bez większego zdziwienia stwierdziła. Z nazwiskami Dag Svensson i Mia Bergman lepiej jej poszło. wytarła się i założyła szlafrok. Wczoraj jakiś sukinsyn potrącił mojego psa i uciekł. Około dwunastej wyszła z wanny.Nie. ale nie mogę podawać nazwisk klientów. że mu przykro i że niestety nic nie może w tej kwestii zrobić. Mia Bergman sama zamieściła ich wiele. a przy jednym z nich znalazła jego zdjęcie. Refik Alba znów stwierdził. Znalazła też wiele tekstów o Mii Bergman albo jej autorstwa. Nazwisko zyskało twarz i odwrotnie. że to ten sam mężczyzna. Pomijając fakt.Tylko tyle? Chcę nazwisko tego sukinsyna. Przekonywała go jeszcze kilka minut. że samochód był od was. Sfrustrowana dowlokła się wreszcie do sypialni i przespa-la dwanaście godzin. Białe volvo. co oboje robili w ciągu minionych lat. Z ich wypowiedzi nie wynikało jednak. Z dwoma prze-nvam' ria Billy's Pan Pizza Lisbeth Salander spędziła większą ^eść doby przed komputerem. którego szukała. na czym dokładnie owe mrzonki miałyby polegać Około drugiej po południu Lisbeth otworzyła Asphyxie 1 •* lecz zamiast MikBlom/laptop wybrała MikBlom/office. a skończywszy na kompozytorze z Ar-y^yNie znalazła tego. Przez wyszukiwarkę Google szybko sporządziła krótkie zestawienie tego. Nagle zapragnęła. gdzie mieszka. pracoW 208 . Włączyła ekspres do kawy i przygotowała kąpiel w jacuzzi. Jej jedynym towarzyszem y a Półtoralitrowa butelka coca-coli. Ale przecież nie powiedziała jej dotąd. . jak i komentarzy na portalach dyskusyjnych różnych organizacji kobiecych. Zapytała. . żeby Mimmi była przy niej. lecz nie otrzymała nazwiska blond olbrzyma. Barwa głosu Lisbeth Salander stała się ciemniejsza. Gdy się obudziła. zamiast umożliwiać załatwianie spraw polubownie. przyniosła kawę i kanapki i zjadła śniadanie w wannie. Podała numery. Znów włączyła komputer. że redakcyjny komputer Mikaela nie zawiera niczego przydatnego.Nazywam się Gunilla Hansson. Lisbeth Salander czytała uważnie. Niektóre feministki uznały wnioski Bergman za istotne. Ściągnęła kilka artykułów Daga. Z tego powodu napisano zarówno sporo wstępniaków.

po czym zajął się czymś innym albo używał laptopa. W ciągu kolejnej godziny Lis-beth Salander włamywała się do każdego komputera po kolei i ściągała pocztę elektroniczną Eriki Berger. Znalazła folder opatrzony zwięzłą nazwą <Zala>. Konflikt był niemal nierozwiązywalny. Trzeba to zrobić ostrożnie. czyli mówiąc dokładniej z biura w tallińskiej piwnicy do sztokholmskiego portu Frihamnen? Wciąż powracający problem . że Dag Svensson w tym momencie siedzi w redakcji. Blond olbrzym był dumny ze swoich zdolności organizacyjnych. z dużym prawdopodobieństwem używany jedynie do pisania. to ciągłe improwizacje i tymczasowe rozwiązania. że Mikael włączył komputer po przyjściu do pracy. Miała szczęście. Szybko znalazła potrzebną informację z hasłem do wewnętrznej sieci „Millennium". rozprostował kości i wysikał się na poboczu. a jednocześnie najsłabsze ogniwo. cji . gwiaździsta noc. Nie spał od ponad trzydziestu godzin i był półprzytomny. być może korzystał z niego. Otworzył drzwi. by dostawy trafiały w odpowiednie miejsca. Wszystkie gangi mogły wyciągnąć razem dobre p0{ miliona koron czystego zysku na miesiąc. ponieważ wszystko. czyli zalegający w redakcji złom.jak zagwarantować regularne dostawy z Estonii do Szwecji? To było sedno sprawy. Właśnie odebrał dwieście trzy tysiące koron w gotówce' co stanowiło nieoczekiwanie dużą zapłatę za owe trzy ki-gramy metamfetaminy jakie dostarczył Magge Lundinowi P°d koniec stycznia. 209 a grupa Lundina dokonywała jednej z trzech takich opera. co oznaczało. posługując się w wyważonych proporcjach batem i marchewką. Mikael Blomkvist najwyraźniej siedział przy komputerze w redakcji. Był to również niezły zarobek za kilka S°dzin prawdziwej roboty przywieźć towar od kuriera. Ściągnęła jego pocztę i przeszukała twardy dysk. Chłodna. a potem zain-^sować pięćdziesiąt procent zysku. według informacji systemowych starszego Macintosha PowerPC z twardym dyskiem o pojemności zaledwie 750 megabajtów. które pielęgnował. Źródło metam-fetaminy znajdowało się niecałe czterysta kilometrów od Sztokholmu. co zinterpretowała tak. nie wystarczyło wejść na kopię twardego dysku na serwerze w Holandii.dwie pozostałe przeprowadzano w okolicy Góteborga i Malmó. Był włączony. również sam oryginał MikBlom/office musiał być włączony i zalogowany w wewnętrznej sieci. Odczekała dziesięć minut. znalazł partnerów. Aby dostać się do innych komputerów.jak przetransportować chodliwy towar z punktu A do punktu B. Christera Malma i nieznanej jej pracownicy „Millennium" o nazwisku Malin Eriksson. Bez wątpienia Svavelsjó mogło wypracować miesięczny obrót tej wysokości. że zjechał na pobocze zaparkował i wyłączył silnik. Za to miał uprawnienia administratora dla całej redakcji. To on wykonał czarną robotę. krót-Przechować. Kłopot stanowiły coraz częstsze w ostatnim czasie wpadki. wynegocjował układy i dopilnował. dostarczyć do Magge Lundina.jemal wyłącznie na swoim iBooku. W końcu trafiła na komputer Daga Svensona. W ciągu kilku lat stworzył sprawnie działającą siatkę kontaktów. BLOND OLBRZYM BYŁ niezadowolony i nie czuł się zbyt raźnie. co udało im się osiągnąć po wielu latach wysiłków. Popyt na szwedzkim rynku był bezdyskusyjnie duży. surfując po internecie. . Cała reszta to kwestia logistyki . Stał na polu niedaleko Jarny. Mimo to czuł się tak niewyraźnie. ale nie zauważyła śladów jakiejkolwiek aktywności.

211 Nawet śmierć dziwki niekoniecznie musi odbić się echem w życiu politycznym. a co gorsza dmuchiM 210 mu wszystko. dyskretne i łatwe w obsłudze źródło dochodu duży zysk i stosunkowo małe ryzyko. Dziwki były nieczyste.prokurator. System działał bez zarzutu. skutkiem będzie oczywiście wyrok skazujący i kilka lat więzienia albo terapii w jakimś obskurnym zakładzie. a właściwie tylko komplikacja. I tak. Zaletą seksnesu było to. Każdy chętnie skorzy-druo 2 dziwki . którzy zamierzali obrabować kiosk w sąsiedztwie. jeśli dało się zidentyfikować różne niebezpieczeństwa i ich uniknąć. by trafiła do niego dostawa. a gadatliwy diler który dowiedział się stanowczo za dużo o sieci dystrybucji. Jeśli policji uda się po kilku godzinach zatrzymać osobę podejrzaną.dobry i sensowny zysk bez ryzyka. Czuł. bez kłopotliwych wyjazdów po towar czy niepewnych negocjac)1 z ludźmi. że blond olbrzym dostarcza towar a potem inkasuje swoje pięćdziesiąt procent. co jednak mogło w każdej chwili wywołać obłudną pisaninę prasie i debaty w owej dziwacznej instytucji politycznej Z^""ei w Szwecji Riksdagiem. które tyle samo kosztują. sędzia. A w kwestii zasobów . pieprzony glina i jeden czy żeb^1 Par'amentarzysta. Lundin wiedział. której reguły działania blond k rzyrri w najlepszym razie uważał za niejasne. Magge Lundin nie mu siał nawet kiwnąć palcem.nawet jeśli rynek skurczył się dramatycznie w ostatnich latach . gdy . to blond olbrzym wiedział z doświadczenia że policja wkrótce zajmie się ważniejszymi sprawami. 3y ukrócić ten proceder. te ich wytapetowane twarze i przeraźliwe pijackie śmiechy. po prostu nie opłacało się dostarczać dwóch sztuk broni za kilka tysięcy jakimś durnym smarkaczom. biorąc pod uwagę ryzyko. Westchnął. którzy mogli okazać się policjantami z wydzia'u narkotykowego albo rosyjską mafią. wsypałby całe Svavelsjó MC. Nie podobały mu się dziwki. Gdy jednak w ciągu czterdziestu ośmiu godzin nie znajdzie się żaden podejrzany.coraz częściej w ostatnim czasie pojawiały się komplikacje. Był w tym dobry. że coraz trudniej ogarnąć całą tę działalność. Metamfetamina to wspaniałe. jaką otrzymywali podwykonawcy w rodzaju Magge Lundina . Była po prostu zbyt skomplikowana. że z punktu widzenia odpowiedzialności sta n'ema' me stanowił ryzyka.Marchewką była zachęta. Nikt nie będzie za bardzo węszył. Handel bronią był w pewnej mierze uzasadniony.miały pewne uzasadnienie. Za to sprowadzania dziwek z krajów bałtyckich w ogóle nie dało się obronić z finansowego punktu widzenia. Blond olbrzym musiał ingerować i wymierzyć karę. Zapalił papierosa i rozprostował kości. Stanowiły zasoby ludzkie. Nie podobał mu się jednak ten biznes. co przynoszą zysku. Mało brakowało. Bat był potrzebny. a ta osoba nadal ma na ubraniu krew. Pojedyncze przypadki szpiegostwa przemysłowego czy szmuglowania na Wschód komponentów elektronicznych . Dziwki to niewielkie pieniądze.

To potwór z podziemi.ludzkich zawsze istniało ryzyko. że jakiś pieprzony dziennikarz zaczął węszyć w ich interesach. Seksbiznes to kłopoty Bracia Atho i Harry Ranta to typowy przykład takich kłopotów. lecz uparte podchody postaci. widział. Erika Berger wysłała do Mikaela Blomkvista maila z py-^riiem. Blond olbrzym znów westchnął. Zarówno Svensson. Ponad minutę stał tak niemal sparaliżowany. jaki Dag Svensson i redakcja „Millennium" Przygotowali na temat traffickingu. jak rzuca się do ataku. Malin EriksSOri przesłała Dagowi Svenssonowi podsumowanie swojego dodatkowego researchu. Wyglądała niczym ogromna płaszczka. Nienawidził tej postaci na polu. Jednak sprawa była już w toku. Ale odwiózł ich na prom do Estonii i czekał cierpliwie. gdy w końcu uruchomił silnik i włączył długie światła. Tym samym on będzie zmuszony ingerować i wymierzyć karę. zlecenie przydzielono Svavelsjó MC. Blond olbrzym nagle poczuł na czole krople zimnego potu. jak i . rozejrzał się po ciemnym polu i rzucił peta do rowu. Dopiero po kilku kilometrach blond olbrzym przestał się trząść. z kopiami do Mikaela Blomkvista i Eriki Berger. Nie stanowiła żadnego zysku. odpowiedział zwięźle. Przede wszystkim nie podobały mu się takie zlecenia jak to na Lisbeth Salander. Po pewnym czasie miała dość dobry ogląd tej sprawy. 213 że mają problemy ze znalezieniem pewnego czekisty Lis beth zinterpretowała to tak. odwrócił się na pięcie i rzucił biegiem do samochodu. zdecydowano więc. 212 Wcale nie podobała mu się ta sytuacja. Istota poruszała się wolno. Istota nie pochodziła z tego świata. Gdy była już na tyle blisko. że mógł dostrzec jej oczy połyskujące w ciemności. które dowiedziały się stanowczo za dużo o całym procederze. Poza bladym sierpem księżyca nie było innego źródła światła. robiąc krótkie przerwy. że jedna z osób ujawnianych w reportażu pracuje w służbach specjalnych. była zupełnie bez wartości. Miał złe przeczucia. Blond olbrzym przełożył bieg i ruszył z piskiem opon. że jakiejś dziwo odbije i wmówi taka sobie. Jeśli o niego chodzi. Miała kolec jadowy jak skorpion. LISBETH SALANDER poświęciła całą noc. by przestudiować research. uruchomi się łańcuszek prokuratorów i policjantów albo zrobi się piekielny hałas w tym przeklętym parlamencie. które złożyła w całość. że może się wycofać albo wygadać policji czy dziennikarzom. ale i tak zdołał rozróżnić zarys czarnej postaci skradającej się ku niemu jakieś trzydzieści metrów od drogi. nawet jeśli opierał się on tylko na tajemniczych fragmentach. Nagle kącikiem oka dostrzegł jakiś ruch i zamarł. czytali pocztę elektroniczną. Dwa bezużyteczne pasożyty. jak przebiegają konfrontacje. lecz nie zdołała dosięgnąć samochodu. Najchętniej obwiązałby ich łańcuchem i wrzucił do morza. gapiąc się jak zaklęty na powolne. Jego panika wzmagała się aż do momentu. czy komuś z zewnątrz. że pozostaną w ukryciu. Rozkaz został wydany. Jedno było jasne. póki sprawa nie przycichnie. więc mógł wreszcie rozróżnić szczegóły w świetle reflektorów. Istota była już na drodze. Powodem urlopu było to. Nie podobał mu się adwokat Bjurman i nie mógł pojąc dlaczego postanowiono pójść mu na rękę. Podniósł wzrok. Mijając postać. A jeśli na jaw wyjdzie zbyt wiele. aż wsiądą na pokład. Szarpnął drzwi i zaczął niezdarnie manipulować kluczykami. Skoncentrował wzrok.

które Svenssofl przesłał do Blomkvista. Lisbeth z uwagą przeczytała sporządzone przez Daga Svenssona podsumowanie protokołu obdukcji. Zawierał to samo podsumowanie. że Irina P i Tamara to ta sama osoba. jaką przeprowadził z dziennikarzem o nazwisku Per-Ake Sandstróm. bronią albo prostytucją. który korzystał z adresu na Yahoo. mogła również stwierdzić. Według Daga Svenssona nazwisko Zala od połowy lat dziewięćdziesiątych pojawiło się w dziewięciu śledztwach związanych z narkotykami. Chodziło o kobietę o imieniu Tamara. Załatwiał również interesy dla seksmafii w zamian za narko-ki albo seks. sto dwadzieścia osiem kilobajtów. Był zwięzły i skomponowany w punktach. a wymiana danych odbywa się poza oficjalnym kanałem. zanim zrozumiała.Blomkvist przesłali w odpowiedzi komentarze i propozycje uzupełnień. Lisbeth zaintrygował fakt. nazwisko a po raz pierwszy pojawiło się w związku z napadem na ^wój pieniędzy w miejscowości Orkełjunga w 1996 roku. Polaka albo ewentualnie Czecha. w ogóle spotkał Zalę. Svensson relacjonował też konfrontację. a zarazem ostatni dokument nosił właśnie nazwę [Zala]. jednak wygłupili . jednak Zala rok wcześniej był jednym z tematów spotkania specjalnej grupy dochodzeniowej do spraw przestępczości zorganizowanej. czy Zala w ogóle istnieje. że Gulbrandsen musi być policjantem. szwedzki biznesmen odwiedził burdel w Tallinie. ze pewien. co Dag Svensson zdołał sprawdzić. Nazwisko Zala nie padło ani w dokumencie [Sandstróm]. si US'e. nosił nazwę [Irina P] i stanowił częściowy opis życia jakiejś prostytutki. mogło spowodować śmierć. jednak różni informatorzy określali go jako Jugosłowianina. Jak zrozumiała. że to Zala może być odpowiedzialny za zabójstwo Iriny P Z materiałów nie wynikało. że dziennika^ Per-Ake Sandstróm to jeden z klientów. nie wyglądało na to. co informator G sądzi o tej teorii. Wszystkie dane pochodziły z drugiej ręki. kim jest Zala. że nikt nie wie. był znacznie krótszy. którym Gulbrandsen posługuje się w policji. by ktokolwiek. że Sandstróm. przy użyciu prywatnego maila. Svensson dokładnie przedyskutował kwestię Zali z informatorem G (Gulbrandsen?) i przedstawił teorię. ukracm trzy i miliona koron. musiał istnieć jakiś związek. że kobieta nie żyje. Lisbeth rozpoznała w tekście sformułowanie będące dokładnym cytatem z rozprawy Mii Bergman. uważnie przeczytała fragment rozprawy zawierający wywiad z prostytutką. lecz Lisbeth doszła do wniosku. Zdawało się. a nie tego. Nazwisko to przewijało się tak często. jako wolny strzelec napisał również sporo artykułów do pewnego dziennika. którzy wykorzystyW 214 . w których oburzeniem potępiał sekshandel i ujawnił między innymi. Czytając pocztę Svenssona. poza rodukcją biuletynów firmowych. że każde z trzech obrażeń. 2 tego. Założywszy. Folder nazwany <Zala> miał frustrująco niewielką zawartość . Natomiast trzeci. niepodany z nazwiska. Z treści wynikało. z kim Dag Svensson rozmawiał. że policja zaczęła zadawać pytania i starała się ustalić. ani w dokumencie [Irina P].jedynie trzy dokumenty Word. wobec Iriny P użyto tak niezwykle brutalnej przemocy. Drugi dokument. Chwilę to trwało. jeWCzynę sprowadzoną z któregoś z krajów nadbałtyckich. o nazwie [Sandstróm]. Mikaej i Dag wymieniali maile kilka razy na dobę. że kontaktował się on z pewnym Gulbrandsenem. jakich doznała. Najdłuższy z tekstów. a wskazywało ono. Tak więc musiał on być informatorem. że skoro oba znajdowały się w folderze <Zala>.

który z kolei dostał ją od nieznanego mu Jugosłowianina o nazwisku „Sala • Dag Svensson wyciągnął wniosek. a w dalszej kolejności zarówno z gangami motocyklowymi. paląc w zamyśleniu jednego papierosa za drugim. by raz na zawsze załatwić z nim porachunki. Nie było ^Z o zbyt wiele. którą pisała przez ostatnie dziesięć lat i która traktowała o czymś tak wydumanym jak sytuacja kobiet w massmediach. zwróci! na siebie uwagę. jakich w trakcie przesłuchań udzielił nieżyjący już Birger Nordman. Kiedyś Mikael pomógł jej w zbieraniu materiałów do książki. Mikael Blomkvist odwiedził swoją dawną dziewczynę na Slipgatan przy Hornstull. Według informatora G policja podejrzewała. Podejrzewano również. mówili sobie „cześć". po tym. jak zniknął. Według Daga Svenssona Sandstróm rozmawiał raz przez telefon z osobą o takim nazwisku. lecz pracowała w mediach i zawsze. Usiadłszy we wnęce okiennej. obecnie mężatka. Około czwartej nad ranem Lisbeth Salander zamknęła swojego PowerBooka. wyszedłszy na przepustkę z więzienia. Musiała podjąć pewne strategiczne decyzje oraz przeanalizować konsekwencje. jakich nikarz Sandstróm dostarczył na temat Zali. z których siedem uporczywie odmawiało zeznań.tak idiotycznie. a skutkiem tego (jak podejrzewał informator Daga Svenssona) dwa lata później znaleziono Birgera Nordmana w varmlandzkiej piask ni. która woli pozostawać w cieniu-Ponieważ nikt o nazwisku Zala nie figurował w ewidenc)1 ludności. nazistowską organizacją więzienną. o czym mówili. że to jakaś szycha w świecie przestępczym. że musi wytropić Zalę. Dwie godziny siedziała bez ruchu. Tylko dziewiętnastoletni chłopak. na tydzień przed Wielkanocą. spoglądają na Saltsjón. W ciągu kolejnego tygodnia aresztowano jeszcze trzy osoby podejrzane o współudział. gdy gdzieś się przypadkiem spotykali. Kobieta. który według danych policji dostarczy} broń użytą podczas napadu. nawet w najmniejszym stopniu nie była zainteresowana intymnymi kontaktami z Mikaelem Blomkvistem. Po kolejny dwudziestu czterech godzinach złapano jeszcze jedną o bę. Dag domyślił się. W SOBOTNI WIECZÓR. co było powodem zaproszenia. Zdała sobie również sprawę. Lisbeth Salander interesowało jednak coś zupełnie innego. Z notatek nie wynikało jednak. Ta zawiła sprawa objęła tym samym osiem osób. było stwierdzenie. 216 Ostatni punkt zawierał krótki przegląd informacji. za co został później skazany na cztery lata pozbawienia wolności. Birger Nordman. > twem Wolfpack. . która miała z kolei powiązania z Br. Proces okazał się więc dla prokuratora łatwym zwycięstwem. Właśnie ukończyła książkę. że policja już po upływie doby mogła 215 zidentyfikować i zatrzymać członków gangu. Był to zawodowy przestępca należący do Svavelsjó bĄc Sonny Nieminen. Jedną z informacji. jak i groźnymi organizacjami tępogłowych nazistów w rodzaju Szwedzkiego Ruchu Oporu. że Nordman został zamordowany na jego zlecenie. Dla odmiany przyjął zaproszenie na przyjęcie. iż Sonny Nieminen był szefem gangu. iż broni użytej podczas napadu dostarczył Nieminen. że to przydomek albo falszyWe nazwisko jakiegoś niezwykle przebiegłego łotra. Siedząc w pace. wiążąc się z Bractwem Aryjskim. Nieminena uznano jednak za niezwykle niebezpiecznego i bezwzględnego. złamał się i rozgadał na przesłuchaniach. lecz brakowało na to dowodów.

). z dobrym jedzeniem i rozmowami na luzie. Efekt był * w ^ . żeby ją zawołać. Mikael opisałby go jako wysokiego i z wyraźnie wystającym brzuchem. jak niedorzeczne są jeg° nadzieje. a gośćmi osoby. Dotarł strategii na rzecz równouprawnienia". a potem każdy w swoją stronę. Kierownik redakcji . Mikael dotrzymał złożonej w grudniu obietnicy. 217 żenujący. co momentalnie przywołało wspomnienia. która odsunęła się od jednego z samochodów stojących wzdłuż chodnika. aż wreszcie w tej wyij czance pojawiała się pierwsza kobieta. ale wielu spośród gości okazało się jego starymi znajomymi. Szedł Hógalidsgatan aż do kościoła i skręcił w Lundagatan. tłum. które w ten czy inny sposób pomogły w powstaniu książki. by znów chciała z nim rozmawiać Wreszcie wzruszył ramionami i poszedł w kierunku Zif' kensdamm. a jeszcze mniej prawdopodobne wydawało się.. Zdążył przejść prawie sześćdziesiąt metrów. że przestanie przychodzić na Lundagatan w daremnej nadziei. odwróciła się sekundę wcześniej. Program informacyjny „Rapport" i inne media. Lisbeth Salander właśnie wyszła na ulicę i oddal' 218 w przeciwnym kierunku. nienia w miejscu pracy oraz strategii mających na celu zwalczanie lawów dyskryminacji płciowej (przyp. usłyszał jakiś odgłos. Nagle zobaczył postać. i tak dalej. Mikael zamierzał wcześnie wrócić do domu. Odwrócił się. Przez ułamek sekundy chciał podejść i zadzwonić do jej drzwi. zanim podszedł. gdy usłyszała jakiś dźwięk. Przyjęcie przeciągnęło się. ale głos uwiązł mu w gardle. Podążyli razem do LUngolmsgatan. Mikael otworzył usta. Mężczyzna zbliżał się do niej ukosem od tyłu. by nagle miała się pojawić. Redaktor naczelny . Redaktor działu zagranicznego mężczyzna. zamiast czekać na następny. tak więc większość gości wyruszyła do domu dopiero około drugiej nad ranem w niedzielę.8 szwedzkiego prawa każdy pracodawca zatrudniający więcej uPrawSi?Ć °SÓb musi co roku sporządzać raport na temat stanu równo-pj. a jego serce zaczęło bic dwa razy szybciej. ponieważ jednak było ciepło.mężczyzna. Natychmiast zidentyfikowała go jako trzydziestosześcioletniego Carla-Magnusa „Magge" Lundina . naprzeciwko jej bramy. Wieczór miał rozrywkowy charakter. Przyjęcie było prywatne.Mikael miał mianowicie zbadać prostą kwestię. jakimi chwaliły się szwedzka agencja prasowa TT. w rodzaju Christiny Jutterstróm czy Amelii Adamo.mężczy zna. dziennik „Dagens Nyheter". Przewodni czący zarządu mężczyzna. których rzadko spotykał. Mężczyzna wyłonił się za plecami Lisbeth. iż Lisbeth Salander znów pojawi się na horyzoncie. postanowił przespacerować się do domu. lecz zdał sobie sprawę. zobaczył mijający go autobus nocny. po czym Wskazać ilu jest mężczyzn. Poza tym nikt w towarzystwie zbyt śmiało nie żonglował faktami z ife-ry Wennerstróma. LISBETH SALANDER już wkładała kluczyk do drzwi swojej bordowej hondy. Zanim Mikael zdążył dojść do przystanku.mężczyzna. a kątem oka dostrzegła ruch.. . Miał włosy związane w kitkę. Stanęła przy zaparkowanym samochodzie. Dyrektor wykonawczy . najczęściej jako wyjątek. Trudno było pomylić tę wychudzoną sy wetkę. Jednak tej nocy zatrzymał się po drugiej stronie ulicy. a ile kobiet na stanowiskach etowniczych wyższych niż sekretarz redakcji.

padła na ziemię i prześlizgnęła się między kołami samochodu. świat przewraca się do góry nogami. Gdy Mikael stał jak sparaliżowany z otwartymi ustami.Uz ulicą Lundagatan w kierunku kościoła Hógalid. Lisbeth usłyszała głos Mikaela Blomkvista. że .raci grunt. " stnik nagle ożył i ruszył za Lisbeth. Szybki jest. Zawahała się na ułamek sekundy i znów przyspieszyła biegu. zauważył jednocześnie. od nasady nosa do ucha. Mikael niezdecydowany zerknął w kierunku samochodu-ale biegł dalej za prześladowcą Lisbeth. Zdołał się zatrzymać. jak Lisbeth Salander uderza pięścią. GDY MĘŻCZYZNA ZNIKNĄŁ na szczycie schodów. Nie był to dobry rzut. . a on sam spada tyłem ze schodów. Gdy trafiła napastnika. jakby zapadła się pod ziemię. Dogonił go u szczytn 220 chodów. Mikael nie był na to przygotowany. biegła . Użyła kluczyków jak kastetu i nie wahając się ani przez ułamek sekundy. zmierzając w kierunku Zinkensdamm-Przez szybę mignęła twarz kierowcy. Gdy Magge Lundin prawie dotarł na górę. Oceniła. Dogoni mnie. paraliż Mikaela ustąpił i krzyknął za napastnikiem. Omal się nie przewróciła lecz w ostatniej chwili dostrzegła porozrzucane trójkąty ostrzegawcze i hałdy piasku w miejscu. Zobaczyła Mikaela trzy metry niżej. Lisbeth znów znalazła się w zasięgu jego wzroku. Mężczyzna krwawił. Zanim ją dostrzegł. że rzuciła coś w jego kierunku. lecz kamień zyskał znaczną prędkość i rozerwał skórę na jego twarzy. gotowa do walki albo ucieczki. gdzie Zarząd Dróg rozkopał ulicę. gdyż kwadratowy kawałek bruku trafił go z boku w czoło. SEKUNDĘ PÓŹNIEJ LISBETH była po drugiej stronie. który kilka dni wcześniej spotkał się z blond olbrzymem w Blombergs Kafe. nieco dalej na ulicy. Jest szybszy. Co jest do cholery? Zmieniła kierunek i wychyliła się zza poręczy przy schodach. że waży dobre sto dwadzieścia kilogramów i jest agresywny. Po chwili zniknęła. ruchem zwinnym jak jaszczurka rozcięła mu głęboko policzek. ten odwrócił się i wymierzył mu w twarz potężny cios z bekhendu. Zdążył jeszcze zauważyć. Wyglądał jak wóz l°Wy w pogoni za samochodem zabawką. chwytając się poręczy. do jasnej cholery? Obejrzała się przez ramię i zobaczyła. ale stracił kilkanaście sekund. Co się dzieje. Tablice rejestracyjne były nieczytelne w ciemności. że mężczyzna właśnie wchodzi na schody. Zwalił się ze schodów głową w dół. dobre czterdzieści metrów w tyle. Gdy Mikael dotarł do niego. ale nie miał czasu zareagować. GDY MIKAEL ZACZĄŁ BIEC w stronę schodów. Lisbeth przeskoczyć po schodach na położoną wyżej część Lundagatan. Pojazd zjechał z chodnika i minął Mikaela. Ponad maską samochodu po-wyciła spojrzenie napastnika i natychmiast wybrała drugą ożliwość. MIKAEL BLOMKYIST zobaczył. 219 Pokonując po dwa stopnie naraz. Przebiegłszy przez połowę podwórka.ze Svavelsjó MC. że spod domu Lisbeth odjeżdża dodge van. zaparkowany przy jej bordowej hondzie. Mężczyzna stał odwrócony tyłem i rozglądał się dookoła. LISBETH USŁYSZAŁA stłumione wołanie Mikaela i niemal przystanęła. przyspiesza w jej kierunku. Mężczyzna poczuł. a mężczyzna chwycił tylko powietrze. jak Magge Lundin. żeby się odpierdolił. Na górze obejrzała się przez ramię i zobaczyła.

Mikael szedł wolno górnym odcinkiem Lundagatan i rozglądał się za Lisbeth Salander. Słyszała ciężkie kroki Lundina. Mikael wychylił się i spojrzał za nim Tamten przebiegł przez Lundagatan i wsiadł do dodgea który wcześniej odjechał sprzed bramy Lisbeth. podniosła się ostrożnie na kolana i wychyliła z krzaków. by zerknąć na zegarek. Lundin znów się Poruszył. 222 Tkwił tam prawie pół godziny. wyszła na ulicę. gdzie nie było żadnej kryjówki. niepewny. Lundin minął jej kryjówkę i stanął w odległości ledwie P'Cciu metrów. Nie widział jej. leżała w krzakach bez ruchu. cały czas gotowa odwrócić się na pięcie i uciec. zrobiła więc zwrot o sto osiemdziesiąt stopni. jak tylko potrafiła. ukryta za latarnią. uświadomiła sobie. i kroków po podwórzu w stronę stojaka na rowery Gdy dźwięki ucichły. lecz stracił równowagę. Gdy przechodził obok miejsca napaści nadepnął na coś . Nie spotkał ani żywej duszy i dziwił się. Gdy zniknął z pola jej widzenia. wbiegła na taras między budynkami. Lisbeth napięła wszystkie Mięśnie. Znalazła się na podwórzu. Przywierając plecami do ściany. Gdy dotarła do szczytowej ściany następnego budynku. jak tylko mogła. odbiła w lewo i najszybciej. a następnie zaczęła rozmyślać o tym. W ręku trzymał jej torebkę. jaki zaimponowałby nawet lekkoatletce Carolinie Kluft. Tuż po trzeciej usłyszała odgłos otwieranych i zamykanych drzwi. że znalazła się w ślepej uliczce. Zatrzymał się w tym samym miejscu. co powinien zrobić. ale go nie widziała. że sztokholmska ulica może być tak opustoszała o trzeciej nad ranem w marcową niedzielę. ^ Stała w zupełnym bezruchu. Wahał się przez dziesięć sekund. czując ból w karku i szczęce i smak krwi z rozciętej wargi. Samochód zaraz zniknął za rogiem w kierunku Zinkensdamm. poruszając się jedynie tyle. gotowa do ewentualnej ucieczki. lecz nie dostrzegła Magge Lundina. . Przeszukała wzrokiem każdy zakamarek. Gdy stanęła przy zwieńczeniu muru i wyjrzą'3 na Lundagatan. Nie pasowały. aż wreszcie poddał się i poszedł w stronę Zinkensdamm. Zobaczył że napastnik biegnie ulicą w odległości stu metrów od niego Mężczyzna z kitką zatrzymał się. Znów dotarł do szczytu schodów i rozejrzał się. Po chwili wrócił do bramy Lisbeth w niższej części Lundagatan. LISBETH SALANDER pozostała w krzakach piętnaście minut. i rzuciła się głową do przodu w gęstwinę rododendronów. Obserwowała go cierpli-• nieporuszona. po czym Pobiegł dalej przez podwórze. 221 MIKAEL Z TRUDEM stanął na chwiejnych nogach. Słyszała. Przeszedł zaledwie dwa metry od niej. co się wydarzyło. pokonując po kilka stopni naraz. Schylając się po nie. Przebiegła jeszcze kilka metrów. Tym razem stał nieruchomo jakieś trzydzieści sekund. dojrzała Magge Lundina na schodach prowadzących na podwórko. rozejrzał między budyń-kami i ruszył dalej. więc odcinek dzielący ją od schronienia za następnym rogiem pokonała w czasie. poza polem jego widzenia. Nigdzie jej nie widział. Po jakiejś minucie wrócił. Mikael stał dłuższą chwilę i czekał.były to klucze Lisbeth. zobaczył jej torbę pod samochodem. Skręciwszy w prawo. odczekała •eSzcze chwilę. gdy wz Mikaela prześlizgnął się po murze. Usiłował zrobić kilka kroków. które rosły rzędem wzdłuż frontu domu. Wreszcie wrócił do bramy i wypróbował klucze.Nie zwlekając. zobaczyła przed swoim domem Mika^3 Blomkvista. Tak cicho. jak leL° kroki cichną w podwórzu.

jakim cudem ni stąd. Lisbeth Salander aż się zagotowała. Uważał jednak. nie ^Sadzali się tylko co do jednego fragmentu. Poza tym atak nie pozostawiał miejsca na wątpliwości. Nils Pieprzony Gnój Bjurman. by stwierdzenie zostało poparte źródłem. nazywamy sprzecznym1' (a + b)(a-b) = a2-b2+ 1 Część 3 Równania sprzeczne 23 marca . Równania. ponieważ nikt już nie dzwonił. Za nic w świecie nie mogła pojąć.2 kwietnia Rozdział 11 Środa 23 marca . 227 Krótko mówiąc. a Mikael Blomlwist analizował każde słowo i zwracał teksty. Musiał się natrudzić. a redakcja „Millennium" miała wolne przez niemal cały świąteczny tydzień. żeby mnie sprzątnął. jakie będą konsekwencje. Ten zasrany śmieć napuścił na mnie jakiegoś pieprzonego samca. żądając większej precyzji albo proponując inne sformułowania. lecz Mikaeł wysłał go do domu. że czuła w ustach smak krwi. które nie są prawdziwe dla żadnej wartości. co moż-na by wytknąć autorowi. Chciał. Mikaeł siedział sam. iż błąd tkwi w samym . Lottie Karim wybrała się w góry ze swoim mężem. żeby znaleźć coś. żeby ą Zachować. Teraz będzie musiała go ukarać. Jak ostatnio stwierdzili. a lego redakcja ograniczała się raczej do drobnych uwag na Marginesie.czwartek 24 marca MIKAEL BLOMKYIST czerwonym długopisem nakreślił na marginesie tekstu Daga Svenssona znak zapytania w kółku i dopisał słowo „przypis". Była tak wściekła. Chociaż wyraźnie mu wytłumaczyłam. Mi-kael nie wątpił. która była już prawie w drodze do drukarni. Dag Svensson był tak bezwzględny ujawniając klientów i rekonstruując całą historię. Była środa przed Wielkim Czwartkiem. Ze szczęśliwym uśmiechem Henry ruszył na spotkanie ze swoją nową dziewczyną. którego wcześniej widziała w towarzystwie adwokata Nilsa Bjurmana. Dag Svensson dostarczył ostateczną WersJC dziewięciu rozdziałów z owych dwunastu. Pieprzony Carł-Magnus Lundin. majstrując przy jego tekście. że stanie się ona przyczyną dramatycznych nagłówków w prasie. kiedy tekst ^zrastał się w coraz większą stertę na biurku Mikaela.Mikael Blomkvist. Monika Nilsson wyjechała za granicę. Henry Cortez siedział na miejscu i przez kilka godzin odbierał telefony. 0rą Mikael chciał wykreślić. W czasie tych tygodni. ni zowąd znalazł się w samym środku tego wszystkiego. a on sam i tak miał jeszcze zostać w redakcji. Ale to były drobnostki. jednej strony. Magge Lundin spotkał się z blond olbrzymem. Dag Svensson nie pokazywał się. książka miała się składać z dwunastu rozdziałów i obejmować dwieście dziewięćdziesiąt stron. że każdy bez wyjątku musiał pojąć. że Dag Svensson pisze bardzo zręcznie. „Millennium" dysponowało świetną książką. a Dag zaciekle walczył.

Około wpół do szóstej otworzył szufladę biurka i wyjął papierosa.Wu. ale nie dostał żadnej odpowiedzi. kto spośród nich wprowadził się do sbeth Salander. Problem polegał na tym. ikael nie miał pojęcia. jego książka to coś więcej niż tylko reportaż to wypowiedzenie wojny. Erika Berger wprowadziła całkowity zakaz pale' nia w redakcji. co wiedział na pewno. Mikael uśmiechnął się nieznacznie. Był dobrym dziennikarzem. Zaczął już tracić nadzieję. który tak odważnie się wychyla. Wreszcie. Reporter. Wysyłał maile na adres. Taki dziennikarski research powinien nosić znak najwyższej jakości. Usiadł przy oknie i popatrzył na Gótgatan. Jedyne. albo musi zrezygnować z publikacji. K°n' tynuował pracę jeszcze przez czterdzieści minut. Stronił od przygnębiającej retoryki. a nikt inny nie powinien się tu pojawić w trakcie świątecznych dni. co nadawało im komiczny ton. W ewidencji ludności figurowało dwieście trzydzieści osób 0 nazwisku Wu. Zaczynała się goić. Dag Svensson był jakieś piętnaście lat młodszy. Druga sprawa to fakty prezentowane przez Daga. które stanowiły właściwy rdzeń książki. Na poświąteczny wtorek zaplanowano spotkanie. W końcu napisał do niej list. dzięki czemu Mikael będzie mógł przejrzeć materiał w święta. lecz Mikael rozpoznawał w nim pasję. Wizytówkę na drzwiach zmieniono na Salander . MIKAEL SPOJRZAŁ NA ZEGAREK i pozwolił sobie dyskretnie wypalić jeszcze jednego papierosa. 229 . z jakimi niewiele innych drukarni mogło konkurować. Erika. Poszedł na Lundagatan. Mikael i sekretarz redakcji Malin Eriksson mieli ustalić ostateczną wersję całej książki i artykułów w „Millennium". po czyf1 poskładał kartki i położył cały rozdział na biurku Eriki. Istniały słabe punkty. Z zadumą przesunął językiem po rance na wewnętrznej stronie wargi. że książka Daga musiała być nie do podważenia.Da# 228 5vensson obiecał następnego ranka przesłać mailem gotową ersjC pozostałych trzech rozdziałów. albo ma stuprocentowe dowody. co tak właściwie wydarzyło się pod domem Lisbeth Salander na Lundagatan. tak charakterystycznej dla wielu reportaży społecznych. Mikael nie przyjmował nawet ofert druku postanowił kolejny raz dać zlecenie firmie Hallvigs Reklam z miasteczka Morgongava. nikt nie otwierał. W trakcie minionych miesięcy Mikael dowiedział się o Dagu trzech rzeczy. to że Lisbeth żyje i znów jest w mieście. z których ponad sto czterdzieści mieszkało w regionie Sztokholm. który nie pozostawiał niejasnych wątków. będący zmartwieniem Christera Malma. czego w pewnych redakcjach wciąż jeszcze mu nie wybaczono. Po raz tysięczny rozmyślał o tym. którą sam kiedyś posiadał. Dag Svensson miał dziewięćdziesiąt procent. oraz stwierdzenia. Gdy pukał do drzwi. czy znalazła sobie chłopaka. gwarantując cenę i poziom usług. i można wysyłać do drukarni. czy odnajęła rnuś mieszkanie z drugiej ręki. potem już tylko layout. których nie udokumentował w sposób zadowalający Mikaela. lecz Mikael był teraz sam. która wydrukowała jego książkę o aferze Wennerstróma. Jednak żadna z nich na Lundagatan. na którym Dag. którego używała ponad rok wcześniej. ruszając do walki z kiepskimi dziennikarzami ekonomicznymi i pisząc kontrowersyjną książkę.systemie To była kwestia sposobu pisania. które trzeba było jeszcze przeanalizować. W ciągu minionych dni codziennie starał się z nią skontaktować.

otworzył jej torbę i wyjął całą zawartość na stół w kuchni. ponieważ dałaś wyraźnie do zrozumienia. ale przez ten czas wet taki tępy dureń jak ja domyślił się. Nie będę Cię szukał. Najwyraźniej służyła się tylko kluczami jako kastetem . Trudno mu było stwierdzić. mam u Ciebie ogromny dług. że raczej nie jest to sekretny pamiętnik dziewczyny. tabletki na gardło. Był tani portfel z dokumentem tożsamości. w co się wpakowałaś. więc nie zamierzam zrzędzić. możesz dzwonić w każdej chwili. że zakupiono je na lotnisku Gatwick w Londynie. spray z gazem łzawiącym. ale ta awantura na Lunda-gatan budzi mój niepokój. czy to poważne wzory matematyczne i wyliczenia. brakuje mi Twojego towarzystwa i chętnie wypiję z Tobą filiżankę kawy. trzy zapalniczki bic. że nie chcesz mieć ze mną nic wspólnego. Kiedy wrócił do domu tamtego ranka po napadzie. Ukończył liceum z najwyższą oceną z tego przedmiotu. które znał nawet Mikael: (x3 + y3 = z3) Mikael Blomkvist nigdy nie miał trudności z rachunkami. Jedno równanie rozciągało się na obie strony zeszytu. Nie wiem.były na nich ^dy kr^ i skóry. radio ze słuchawką. że nadal uważam Cię za swoją przyjaciółkę. Stwierdzam tylko. Trzy z nich to typowe klucze do mieszkania . Sally! Nie wiem. Jednak żaden nie pasował do bramy na Lundagatan. . założył. co się wydarzyło rok temu. że podasz mi adres. napoczęte opakowanie chusteczek higienicznych. pięć długopisów. szczoteczka do zębów. jeśli będziesz miała ochotę. z kim chcesz się zadawać. czarnej okładce. co jednak nie oznaczało. to wyślę ją pocztą. notes formatu A5 w sztywnej. iż jest dobrym matematykiem. Jeśli nie chcesz się ze mną spotkać. Jak wiadomo. a kończyły je skreślenia i poprawki. których zupełnie nie pojmował ani nawet nie próbował ich zgłębiać. Miała sześć kluczy. że zerwałaś konta To Twoje prawo i przywilej. ale bez batem i popołudniówka „Aftonbladet" z poprzedniego dnia Najbardziej intrygującym przedmiotem w torebce był rn'0' tek znajdujący się w łatwo dostępnej zewnętrznej kieszonce230 ak atak nastąpił tak niespodziewanie. znając jednak osobliwy charakter Lisbeth Salander. Poza tym mam też Twoją torbę. że Lisbeth nie zdążyła użyć ani młotka. Lecz na kartkach w notesie Lisbeth Salander widniały takie gryzmoły.Cześć. wystarczy. U góry pierwszej strony widniało równanie.do drzwi wejściowych budynku. zwięzłe pismo Lisbeth i niemal od razu stwierdził. ani gazu łzawiącego. że potrafił przyswoić sobie program szkolny. a tylko tyle. Rozpoznał ładne. Mikael Oczywiście nie odezwała się ani słowem. nieotwarte opakowanie prezerwatyw z etykietą wskazującą. Mikael otworzył notes i przejrzał go strona po stronie. Jeśli potrzebujesz pomocy. zwykły klucz i do zamka patentowego. kosmetyczka z pomadką i przyborami do makijażu. Jeśli chcesz ją odzyskać po prostu się odezwij. Poza tym otwarta paczka marlboro light. by decydować. pasta i trzy tampony w bocznej kieszonce. iz równania są poprawne i na pewno mają jakiś głębszy sens. jakieś sześćset koron i dwieście dolarów amerykańskich w gotówce oraz bilet miesięczny. Mniej więcej jedną czwartą zeszytu wypełniały jakieś matematyczne gryzmoły.

Przy sałatce.zatrudnienia jej na stanowisku redaktora naczelnego największego dziennika koncernu. Ofercie pracy towarzyszyła pensja. i nie wyjaśniał absob nie niczego. Imponowała tym. Erika dała się poznać jako wyszczekana dziennikarka. sprawdziła się jako niezły szef. Ostatnia strona notesu zawierała jakieś nadzwyczaj niezłe i tajemnicze notatki. przez co odsetek młodych ludzi wśród nowych prenumeratorów systematycznie się zmniejszał. który ostatnio zaprzątał jej głowę. a jednak przypominały wzór. Stwierdził. jednak stopniowo iawiło się wytłumaczenie. W ostatnich miesiącach zaniedbywała wyjścia na siłownię i czuła. po mężu Giannini. Jej mąż miał wykład na wystawie w Muzeum Sztuki Nowoczesnej i nie będzie go w domu co najmniej do ósmej. MIKAEL BLOMKVIST zgasił papierosa. . z powagą w głosie powiedział Erice o swoim zamiarze . W każdym razie oderwie to jej myśli od problemu. prawie wszyscy. (x3 + y3 = z3). 2A-rząd rozważył wiele kandydatur i jesteśmy zgodni. . Równania były dla niego równie zrozumiałe. Był zaproszony na kolację u swojej siostry. Nie próbował interpretować zapisków. Ustanowić kobietę i feministkę szefem najbardziej konserwatywnej instytucji Męskiej Części Szwecji było posunięciem wyzywającym i zuchwałym. Pojmował jednak. w które pismo wpakowało się przed dwoma laty. że wniosłabyś wiele do tej gazety. wstępniaki już same się o siebie zatroszczą. a wtedy Erika zamierzała otworzyć butelkę dobrego wina. iż Erika jest znana. szanowana j zdaniem wielu. Wszyscy. Co do tego zgadzali się wszyscy. włożył marynarkę i włączył alarm w redakcji. Następnie poszedł na dworzec autobusowy przy Slussen. nastawić saunę i go uwieść. 231 (Blondyn + Magge = NEB) Napis byl podkreślony i w ramce. gdy Lisbeth się nad czymś zastanawiała. z gryzmoły te powstały. która obchodziła swoje czterdzieste drugie urodziny. Trzykilometrową rundę zakończyła przy przystani statków parowych w Saltsjóbaden. rozmyślając o swoim kłopocie. że jest sztywna i brak jej kondycji.A kogo to obchodzi? Nie jesteś też znana jako jej przeciwnik. No. Masz być szefem. Na samym dole strony widniał numer telefon do wypożyczalni samochodów Auto-Expert w Eskilstunie. Dlaczego właśnie ja? Dyrektor wyrażał się dziwnie niejasno. ERIKA BERGER zainaugurowała świąteczny urlop szaleńczym biegiem.Przez dłuższą chwilę wertował notes na wszystkie strony. . o którym nawet on słyszał. To właśnie ciebie chcemy. Anniki Blomkvist. przy której dochody Eriki w „Millennium wydawały się żartem. Do domu wróciła spacerem. jak gdyby miał Przed sobą zeszyt z chińskimi znakami. które nie miały nic wspólnego Matematyką. gdzie złapał autobus do Lanner-sta.Ale nie podzielam linii politycznej tej gazety. którzy mieli tu coś do powiedzenia. Co usiłowała zrobić. Miała pazur. Cztery dni wcześniej spotkała się na lunchu z dyrektorem wykonawczym jednego z największych koncernów medialnych w Szwecji. Westchnął głęboko. Fascynowało ją wielkie twierdzenie Fermata. 232 propozycJa nadeszła jak grom z jasnego nieba i wręcz jebraia jej mowę. klasyka. nie politrukiem. VV dodatku Poważny Szwedzki Dziennik potrzebował odnowy Gazeta dziadziała i pokrywała się patyną. enklawy nuworyszy nad cieśniną Staket. że zdołała wyciągnąć „Millennium" z ruchomych piasków.

gdy będzie zmuszona podnieść słuchawkę i p0 wiedzieć tak albo nie. jak lukratywną ofertę by mu złożono.w kwestii pisania uważała się za miernego dziennikarza. Erika miała odpowiedni życiorys i pochodzenie. że Erika przemyśli propozycję i da odpowiedź w najbliższym czasie. Erika dobrze się czuła w roli redaktor naczelnej „Millennium". że dzięki tej pracy stanie się jedną z najważniejszych osób w branży medialnej w kraju. W minionym tygodniu niejeden raz zamierzała przedyskutować sprawę z Mikaelem. cZwórką dzieci. to ze względu na swoją pozycję prawdopodobnie będzie mogła wynegocjować jeszcze wyższą stawkę. Nęciły ją nie tyle zarobki. używanych jednocześnie. Taka oferta nigdy się już nie powtórzy . liczył się również jej status społeczny. Miała wyrzuty sumienia.Choć tego otwarcie nie powiedział. a Erika wciąż nie wiedziała. Była redaktorem.powiedział dyrektor. trzynastoletnią Monice i dziesięcioletnią Jennie. której wymagało jej stanowisko w „Millennium".Stworzyła „Millennium" i została redaktorem naczel-M/tn dzięki własnym umiejętnościom. Dyrektor wyjaśnił. Do tego dochodziła wyjątkowo atrakcyjna odprawa. oraz jej nowego chłopaka. Ustalili. Minusy tej sytuacji były dla niej oczywiste. Annika miała dwoje dzieci. który był szefem na Skandynawię w między113' rodowym przedsiębiorstwie biotechnologicznym. Odpowiedz „tak" oznaczałaby koniec współpracy z Mikaelem. Enn-co Giannini. że nie potrafi odmówić. C&w. Wkrótce skończy czterdzieści pięć lat. Za to dobrze wypadała w radiu albo w telewizji i przede wszystkim okazała się wspaniałym redaktorem. Odpowiedziała mu. To nie jej działka . Nie potrzebował pieniędzy i bardzo mu odpowiadało. Nieubłaganie zbliżała 233 się chwila. że może w niespiesznym tempie dłubać przy własnych tekstach. jego Drat Piętro z żoną EvąLottą i dziećmi Peterem i Nicolą oraz mieszkająca w tej samej dzielnicy siostra Enrica. że jeśli powodem jej wątpliwości )est wynagrodzenie. W dodatku lubiła pracę przy redagowaniu tekstów. I drżała na myśl o chwili. że wstępnie jest zainteresowana ofertą. zdała sobie sprawę. gdy będzie zmuszona przekazać tę nowinę Mikaelowi Blomkvistowi. Rozmawiano trzeszczącą mieszanką szwedzkiego i włoskiego. Pozostali goście to matka Enrica. Tak więc przy suto zastawionym stole panował spory rozgardiasz. jaką decy zję podjąć. byś pomyślała o swoje) emeryturze. co fakt. sprawow opiekę nad szesnastoletnim Antoniem. Antonia. Marcella. Gdzieś pod Grand Hotelem w Saltsjóbaden. synem z poprzednieg0 234 łżeństwa. Na kolację zaproszono jeszcze ciotkę En-'ca Angelinę. On nigdy nie poszedłby za nią do Poważnego Szwedzkiego Dziennika bez względu na to. Przeżyła ciężkie Czasy jako początkująca w branży i zatrudniana na zastęp-StWa. proponując odpowiednie kandydatki spośród córek z . którą reszta rodziny uważała za szaloną albo przynajmniej ekscentryczną. a sytuacja była tym bardziej nieznośna. kfc -ry traktowała raczej jako niezasłużony. Erika Berger czuła jednak pokusę. że Angelina przez cały wieczór ciągnęła temat kawalerskiego stanu Mikaela. ku swej rozpaczy. Stanowisko to zapewniało jej prestiż w branży. KOLACJA U RODZINY Giannini przebiegała jak zawsze w atmosferze lekkiego chaosu. nie producentem newsów. ale nie potrafiła zebrać się w sobie. Jej mąż. jednak nie może tak od razu podjąć decyzji.

że jutro przed południem sPotkam się z nim w redakcji i przekażę mu zdjęcia. . O wpół do ósmej wieczorem zadzwoniła komórka Mikaela. Usiłowałem złapać Christera Malma. że chętnie by się ożenił.. może z Polski.Wiem.Nigdy nie wolno lekceważyć przeczucia .Zala. Wydawało mu się.Jest dzisiaj ze swoim chłopakiem w teatrze. Christer miał je przejrzeć przez święte.Ale dlaczego? W książce masz przecież dość łajdaków. a książka musi wyjść jednocześnie z „Millennium". nie możesz wyciągać nowych materiałów na trzy tygodnie przed oddaniem książki do druku.Dobra . kim jest. wyciągnąwszy go z wewnętrznej kieszeni marynarki. ^ ~ T° papierowe odbitki. że opłaca się jeszcze trochę wokół tego powęszyć. -Aha. Ale to wyszło tak nagle. . Dzwonił Dag Svensson. . ale nie odbiera. Zostanę tu trochę. . . Jestem u mojej siostry na kolacji z całym zastępem rodziny jej męża. że ci się to nie spodoba. by go sprawdzić. więc nie mogę wysłać ich mailem. ~Aha. że ludzie się go boją i nikt nie chce o nim gadać. W końcu Mikael oświadczył. Po tej replice nawet Angelina zamilkła na krótką chwilę... Rozmawiałem z policjantem.Ale szczerze mówiąc.. .-Me Mia wymyśliła nagle. . prawdopodobnie ze Wschodr. Mam przeczucie. Myślę. . .Natknąłem się na jedną rzecz.Kilka dni temu znów się na niego natknąłem. Drukarnia jest zarezerwowana.Raczej nie. lecz jego kochanka niestety jest już mężatką. a potem jadę do miasta.Hm. Mogę po drodze podjechać do ciebie i wziąć zdjęcia Byłbym przed jedenastą.powiedział Mikael. . który też słyszał o Zali i.Przewija się tu i tam w materiałach. że przebywa w Szwecji i powinien pojawić się na liście klientów w rozdziale siódmym.Dawaj. Wygląda na to. którą ktoś położył na półce w przedpokoju. że chce pojechać do rodziców d° Dalarny na ten weekend i pokazać im swój doktorat. którą chciałbym jeszcze sprawdzić. . nie możemy teraz przesunąć terminu. zanim książka pójdzie do druku.Co znaczy Zala? .To nazwisko gangstera.co to jest? .. Co się dzieje? .. pasuje? Dag Svensson nie miał nic przeciwko temu.A druga sprawa. . więc ledwie zdążył odebrać. myślę. °8łbym cj je wieczorem? 235 . Pisałem o nim w mailu jakiś tydzień temu.. . Obiecałem.Dag.Dwie sprawy. Do Enskede nie będzie aż tak daleko. Myślę.. jestem w Lannersta. . ale wiesz co.Przeszkadzam? .kręgu jej znajomych. . .. usielibyśmy wyjechać jutro rano.Sorry. że wcześniej wyłączył telefon. Nikt za bardzo nie wie. które chcemy dać do książki. że warto poświęcić kilka dni w przyszłym tygodniu.Niech to szlag. .Ten wydaje się wyjątkowy. zapomniałem. .

powiedziała. Mogę wejść. Nagle zwrócił uwagę na jej tęczówki. nie patrząc przez judasza. .O czym chcesz rozmawiać? . Dag Svensson miał bliżej do drzwi. Zrobiła grymas który można było zinterpretować jako krzywy uśmiech. w -Millen 237 Nabrał nagle poważnych podejrzeń.Ciekawy doktorat .Chcę wiedzieć. Wskazał jej stół w pokoju dziennym. kim jesteś? .zapytała Mia. .odpowiedziała tajemniczo dziewczyna. by nie mógł jej wpuścić. .powiedziała.zażądał.Wytłumacz mi zaraz.Wiem . że t0 Mikae' przyszedł wcześniej. niż mu się początkowo wydawało. ~ Chętnie.. ale nie wydawała się na tyle niebezpieczna. .zapytał Dag Svensson.Czy nie jest za późno na wizyty? . że zamierzam opublikować książkę nium"? .Skąd ty możesz wiedzieć o moim doktoracie? . Nazywam się Lisbeth Salander. Zamiast Mikaela Blomkvista zobaczył niską.odpowiedział Dag przygnębiony. Mia Bergman wyszła do przedpokoju i stanęła zaciekawiona tuż za nim. tak ciemnobrązowe. Dag i Mia spojrzeli na siebie. co o nim wiesz. a pora wizyty niecodzienna. . a sądząc.odezwał się. czy będziemy o tym dyskutować na klatce? Dag Svensson zawahał się przez moment. . norowała go i spojrzała na Mię Bergman. dlaczego wszędzie rozpytujesz o Zalę. którą zamierza pan opublikować w „Millennium".A przede wszystkim chcę dokładnie wiedzieć. Dziewczyna spojrzała mu w oczy. .Napijesz się kawy? . . Irytacja Daga Svenssona rosła. Wyjęła )uz filiżanki w oczekiwaniu na wizytę Mikaela Blomkvista. . . że jej oczy w świetle wydawały się czarne jak węgiel. Dag zerknął na nią zirytowany. Dziewczyna była wprawdzie zupełnie obcą osobą.Chcę z wami porozmawiać.była starsza.Przypadkiem natknęłam się na kopię .A może jednak powiesz nam. ~ A dlaczego sądzisz. . Dziewczyna cierpliwie patrzyła na niego w ciszy. do termosu. niż się umówili. gdy rozległ się dzwonek. Zdał sobie sprawę. lecz dziewczyna zig. otworzył. Było tuż przed dziewiątą. Mia Bergman wyglądała na zdumioną. czego chcesz .Interesuje mnie ten temat. 236 J^JA BERGMAN właśnie zaparzyła dzbanek kawy i przelała ja. .O książce.To ja jestem Dag Svensson. o Aleksandra Zalę powiedziała Lisbeth Salander. iż musiał się pomylić co do jej wieku . Dag automatycznie spojrzał na zegarek. .Szukam Daga Svenssona i Mii Bergman . przypominającą lalkę dziewczynę o wyglądzie nastolatki. .zapytał Dag.A kim ty jesteś? . Mia wzruszyła ramionami i otworzyła termos. Mam na myśli kawę.

zaczęła mimo wszystko narzekać. którym trzeba się od czasu do czasu zaopiekować. Mikael i Annika nie mieli więcej krewnych. a kiedy już to robił.To skomplikowana historia. po czym zwolniła się i otworzyła własną kancelarię. _ Dlatego że w odróżnieniu od ciebie mieszkam w odległości spaceru od miejsca pracy i potrzebuję samochodu mniej więcej raz na rok. gdy Mikael zapiął pasy.Powoli robi się z niego Szwed. 239 . nawet Erice Berger.Całkiem dobrze. Nagłe Dag Svensson poczuł się trochę nieprzyjemnie. co z czasem zmieniło się w projekt na rzecz równouprawnienia. Jako adwokat angażowała się w obronę maltretowanych kobiet. na jaką partię oddał głos. napisała książkę na ten temat. jak i kieliszka wódki do kolacji. nie chciał zdradzić. nazywając ją politrukiem. nikomu. pomogła mi w sprawie afery . . I tak zamierzała p0^* 238 rzucić go na przystanek na trasie Varmdóvagen. . Oprócz niezniszczalnej ciotki ze strony ojca. a wjazd do centrum nie zabierze przecież dużo czasu. rezygnując zarówno z wina. Annika specjalizowała się w prawie rodzinnym. Poza tym i tak nie mógłbym prowadzić.zapytała Annika. bo twój facet częstował skańską wódką.No to w czym problem? . Przyjrzał się stojącej przed nim dziewczynie. Na domiar wszystkiego związała się politycznie z socjaldemokratami. odpracowała kilka lat w sądzie rejonowym. Jej oczy były zupełnie pozbawione ciepła. Gładko prześlizgnęła się przez studia. za to tym lepiej rozumieli się jako dorośli. Micke. przez co Mikael miał zwyczaj się droczyć. gdy przejeżdżali Przez most Skurubron. Wzięła filiżankę i wypiła łyk kawy. Wręcz starał się nie głosować. pomyślał Dag Svensson zszokowany. bliższego czy dalszego. następnie została asystentką jednego ze znanych szwedzkich adwokatów. że nie może łączyć członkostwa w partii z wiarygodnością dziennikarską. nie odrywając od niego wzroku. że jako nastolatkowie nie byli sobie bliscy. On sam już w pierwszych latach zdecydował. ~ Jak się czujesz? . Różnica trzech lat sprawiała. Dziesięć lat temu częstowałby włosłdm alkoholem. a jej nazwisko zyskało szacunek.Aleksander Zala. _ pjlaczego nie sprawisz sobie samochodu? .Znam cię.Problem? . Tak więc o wpó' do jedenastej wieczorem była już trzeźwa. a ponieważ w pewnych kwestiach uważała swojego starszego brata za kompletnego idiotę. Cały wieczór byłeś zamyślony Mikael nie odzywał się przez chwilę. wspaniałomyślnie zaofiarowała się odstawi go do domu. W ODRÓŻNIENIU OD MIKAELA i pozostałych dorosłych w towarzystwie (oraz mimo że była solenizantką) An-nika Giannini piła jedynie słabe piwo. dwóch ciotek ze strony matki i nielicznego kuzynostwa. Mam teraz dwa problemy Jeden wiąże się z dziewczyną. . Nigdy wcześniej nie słyszał imienia. Annika studiowała prawo i Mikael uważał ją za zdecydowanie bardziej uzdolnioną. Wykorzystali jazdę samochodem na pogaduchy. którą poznałem dwa lata temu. zahaczając o Enskede.

. Zdaje się. . braciszku. aż wreszcie dotarła do Enskedevagen.Uparciuch . siostra.odezwał się Mikael zdumiony. tak . zanim pójdą do druku-To zarówno artykuły prasowe.zapytała od razu Annika.powiedziała Annika. że to beznadziejna sprawa. Annika w milczeniu zjechała w Hammarby fabriksva8 i minęła Siekła sluss. . o co mi chodzi.Nie funkcjonowałem wtedy zbyt dobrze. I ona musi to zgłosić. Mikael. Nie byłem stanie z nikim rozmawiać. Ja też pojmuję.Zgłosiłeś to na policję? . potrzebuję adwokata. .wybuchnęła.Ta dziewczyna wyjątkowo dba o swoją prywatność. Cały wieczór rozm_) Siałem. Co. więc będzie sporo do czytania. i na procesie. Do tej chwili byłam tobą cholernie rozczarowana.Sorry. w całym moim życiu tylko raz porząd• cip na ciebie zdenerwowałam.Tematem jest trafficking i przemoc wobec kobiet.Nie. jak podejrzewał Mikael. Nic nie mogłabyś zrobić. prawdopodobnie nie należało do priorytetów Lisbeth Salander. byłam ja. . że nie przyszedłeś do mnie. żeby wygrać ten proces.Nie rozumiesz.Wennerstróma. Wprawdzie nie podejmujesz się spraw związanych z wolnością słowa. . Annika zerknęła zdumiona na brata. _ A dlaczego? Ośmieszyłem się. który będzie komentowany na czołówkach gazet. głaszcząc Mikaela po policzku. a potem po prostu zniknęła z mojego życia bez żadnego wyjaśnienia Nie widziałem jej ponad rok. . _ Ośmieszałeś się już wcześniej. ale zrozumiałam to dopiero rok później.No nie. . Chciałem po prostu położyć się . jak z adwokatem. . Ale tym razem potrzebowałeś adwokata i jedynym. . gdy „Millennium" znów wróciło do sprawy i rozgromiło Wenner-stróma.To coś nowego.Dlaczego nie? . . ale chciałbym. żeby poprosić o pomoc. aż do zeszłego tygodnia.Wszystkie sprawy zawsze załatwia sam. Coś w rodzaju: Cześć. Za to dałeś się obrzucić gównem i w mediach. Tak się na ciebie wkurzyłam.Nie mogłabyś nic zrobić. To ona została napadnięta.Ach. Ale chodzi 0 to.Skonsultować się ze mną .Powinieneś był. _ Gdy Wennerstróm wniósł sprawę do sądu i zostałeś skazany na trzy miesiące za zniesławienie. Czytałam wyrok. . A ty właśnie tym się zajmujesz i jesteś adwokatem.W „Millennium" pracujemy nad tematem. 240 Wiesz. To dlatego ani razu nie przyszłam na proces. A ten drugi problem? . To znaczy. . . Mikael zastanowił się nad tym. nie się ua . do którego się nie zwróciłeś. Nawet się nie broniłeś. żebyś przeczytała teksty. Mikael opowiedział o napadzie na Lundagatan. . że omal nie pękłam ze złości. Omal nie umarłam. Kręciła uliczkami równolegle do trasy Nynasvagen. że powinienem był tak zrobić. jak i książka. czy się z tobą nie skonsultować.To były szczególne okoliczności.

wyciągając jednocześnie komórkę i dzwoniąc na 112. Nagle Annika Giannini uśmiechnęła się.Tak.Dopiero co. >tł razu wszedł do środka. Rozpoznał zapach prochu.Przepraszam.krzyknął. w którj mieszkali Dag Svensson i Mia Bergman. Zdaje się.zapytał Mikael z osłupiałym wyrazem twarzy. To pilne? . . . . Strzelali w mieszkaniu. .Tak jakby ktoś strzelał .Dag? Mia? . Nagle Mikael zobaczył odłamki jednej z filiżanek. Mikael stał bez ruchu jakieś piętnaście sekund. Potem obszedł kałużę krwi i. Mikael pochylił się i spróbował wyczuć puls na szyi. Pospiesznie wstał i rozejrzał się. Potrzebna karetka i licja. Na korytarzu stało pięcioro sąsiadów. Natychmiast uzyskał połączenie. . Jedna z kobiet miała na sobie koszulę nocną. „To zajmie tylko minutkę" . Głosy ucichły. Dopiero gdy tam dotarł. Skręć tu w lewo. zdał sobie sprawę. żadnych oznak życia. Mikael odwrócił się w drzwiach i wskazał na niego. to.Mia! . ~~ Pięknie. wchodził na trzecie piętro do Daga i Mii. Cisza. Podszedł do drzwi pokoju dziennego. Przeprosiny po dwóch latach. że to pod ich mieszkaniem było to zamieszanie.Strzelał? . o-Boże-kochany-niech-to-szlag. Sąsiad w brązowym szlafroku wszedł za nim do przedpokoju. że postrzelono go w głowę. jednak posłuchał nakazu. Słuchając wzburzonych głosów rozlegających się na klatce schodowej. tuż obok stołu. Niedługo dajemy do druku. _ O co chodzi? _ Mężczyzna. Dobra.zawołał. że coś jest nie tak.Niech pan nie wchodzi! . Zdawało się. przy którym Mikael i Erika jedli kolację kilka miesięcy wcześniej. .powiedział Mikael. zrozumiał.wrzasnął.Czego jednak nie zrobiłeś. omijając ostrożnie Daga Svenssona. przebiegł przez ulicę i wstukał kod do drzwi. Pięć par oczu popatrzyło na niego. Pierwsze.odpowiedział około siedemdziesięcioletni mężczyzna w brązowym szlafroku.1 umrzeć. zbliżył się do drzwi sypialni. że sąsiad zamierza protestować. co zobaczył. Gdy tylko przeszedł przez próg. wszyscy w wieku emerytalnym. że stoi w czymś. Dag Svensson leżący twarzą do dołu w ogromnej kałuży krwi. Drzwi były otwarte.zapytał Mikael bardziej z ciekawością niż niepokojem. . co musi być znaczną częścią jego tkanki mózgowej. . Chętnie Przeczytam teksty.Co się dzieje? . Żaden w świecie ambulans nie zdołałby uratować Daga Svenssona. które Mia odziedziczyła po babci i o które tak drżała. Drzwi do mieszkania Daga i Mii były uchylone. przed minutą.Proszę się wycofać na schody. Trzy kobiety i dwóch mężczyzn. . . . 242 podał adres. . Podbiegł do Daga.Nazywam się Mikael Blomkvist. Mikael przecisnął się naprzód i dzwoniąc do drzwi. Potem zobaczył olbrzymi krater z tyłu głowy Daga i zdał sobie sprawę. Powoli odsunął rękę. Nagle poczuł na karku lodowaty dreszcz. 241 ANNIKA GIANNINI zaparkowała po drugiej stronie Bj neborgsvagen naprzeciw wejścia do budynku.

Słyszał. że kurczowo ściska w ręku morkę. w której trzymał komórkę i wycofał się z mieszkania Kiedy wyszedł na klatkę. a prawy oczodół zionął pustką. Dag leżał na brzuchu i Mikael nie widział jego twarzy. zdał sobie sprawę. Nie. by podnieść rewolwer. że trzęsie się na całym ciele. Poszperał w kieszeni marynarki i wyciągnął pomiętą paczkę z ostatnim . ale zoba-czyła wyraz jego twarzy _ Widziałaś tu kogoś? .Nie. Strzelono jej w twarz. jakby dochodziły z tunelu. Właśnie ich zastrzelono. Myśl że nie żyją. Co się stało? Zrobili sobie krzywdę? Stało się cos' złego? Ich głosy brzmiały.jeszcze w"?cej niż u Daga. Ledwie słyszał.. zobaczyłbym go. jakby coś było nie tak z jego słuchem. Morderca może nadal być w mieszkaniu. Szybko. ^ Mikael uświadomił sobie. Na ulicy panowała cisza i spokój.o ile to w ogóle możliwe . Kogo miałabym widzieć? Co się stało? Mikael milczał kilka sekund. Nagle wrócił mu słuch. Strzelano do dwóch osób. że to chyba colt 45 magnum . Przeszedł na drugą stronę ulicy Ąnnika Giannini już otworzyła usta. lecz obrazu zmasakrowanej twarzy Mii nie dało się wymazać. Pospiesznie wstał i spojrzał na sąsiada w brązowym szlafroku. Otwór wylotowy w skroni miał wielkość pomarańczy. Mój Boże . Na parterze przypadkowo rzucił okiem na schody do piwnicy i stanął jak wryty. zdał sobie sprawę. żeby nikt nie wchodził do mieszkania. Zwalczył impuls. Nabrał powietrza do płuc i podniósł telef°n do ucha.Proszę pana .zapytał Mikael.Potrzebujemy policji. że sąsiedzi zadają mu pytania. tak jakby ktoś podkręcił głośność.odezwał się Mikael. żeby wypowiedzieć jakąś uszczypliwość na temat spóźnialstwa brata. Siła uderzenia pocisku była tak duża. obserwując okolicę. Był w szoku.. Mje słyszał własnego głosu. a jego serce wali w jakiś nienaturalny sposób Bez słowa przecisnął się przez gromadę znieruchomiałych sąsiadów i usiadł na podłodze przy schodach. wciąż mając połączenie z centrum ratunkowym. Policja i karetka są w drodze.Niech pan tu stanie i pilnuje.zostali zamordowani. Krwi było . lecz nie by} w stanie zrozumieć słów. Poszedł dalej. 243 . leżał rewolwer. gdy próbował coś powiedzieć. Mikael siedział jak ogłuszony. Ja zejdę i wpuszczę ich do budynku. O-nie-nie-tylkonie-Mia-na-Boga. otworzył drzwi wejściowe do bu dynku i stał w bezruchu w nocnym powietrzu. że czeka na niego siostra.Mia Bergman leżała na wznak na podłodze przy nogach łóżka. zupełnie na widoku. Zbiegł na dół. Pokrywały krwawe bryzgi. Mieszkanie ma tylko pięćdziesiąt pięć metrów kwadratowych. Zwiesił głowę między kolanami. Kula weszła od dołu w szczękę pod lewym uchem. . kilka metrów od Mii Bergman. Wokół niego panowała zupełna cisza. Dopiero gdy 244 sh/szał krótki sygnał klaksonu. Gdzieś w połowie schodów. Nie mógł przestać się trząść. . Mikael stwierdził. Potem zaczął myśleć. Jego gł°s b)^ zachrypnięty i nienaturalny . że dyspozytor z centrali odpowiada. Opuści! rękę. pokonując po trzy stopnie naraz. i zostawił g° na miejscu.broń zabójcy Olofa Palmego. że ścianę prZy wezgłowiu łóżka. Wstrzymuje oddech. Zszedł jeden stopień. Poczuł nagle.

. gdy wkładał g0 do ust.powiedział Martensson. Kilka sekund zajęło im upewnienie się. zostań i miej na to oko .Chwila . . .zapytał Martensson. Martensson dał znak Magnussonowi. Centrum rabunkowe przekazało im informację. . że ktoś z sąsiadów coś widział. Znalazłem ich. .Kim pani jest? .Jak się pan nazywa? .Mikaeł Blomkvist. . . w tym budynku. Zgłosiłem zdarzenie w ciągu minuty. Wtedy też jakaś kobieta wysiadła z samochodu zaparkowanego kilka metrów dalej. który akurat był przy Skanstull.Mój Boże .powiedział.Annika.powiedział. że strzelano do dwóch 0s°b. .odezwał się Mikael. co się stało? . Wszyscy trzej policjanci odczekali moment.Nazywam się Annika Giannini. Strzelano do dwóch osób zaledwie kilka minut temu. że morderca wciąż jest w pobliżu.Ale nie potrafi pan podać rysopisu? . Od tego czasu nie minęło nawet pięć minut. To moja siostra. Byli na Nynasvagen. że jest w cię2 kim szoku. wyjechawszy na interwencję.Nie.Może pan wskazać drogę? Gdy weszli do budynku. . a mężczyzna trzymał w lewym ręku ciemny przedmiot. MSrtensson od fazu Przejął dowództwo. ~" Czy to pan zgłaszał strzelaninę? 245 Mężczyzna kiwnął głową.Nie . do której strzelano. że to komórka. usłyszał w oddali zbliżający się odgłos syren. który wziął radiotelefon i zaczął cicho składać raport do centrum dowodzenia. . gdy przyszło wezwanie z centrum dowodzenia. Widział pan. Wydawało się. który podniósł dłoń na znak.Nie widzieliśmy nikogo. Co oznacza. Kilkoro sąsiadów stoi pod drzwiami. kiedy radiowóz wjeżdżał w ulicę. Po nich pojawił się samochód z inspektorem Oswaldem Martenssonem.powiedziała kobieta. . a ręka drżała mu. podwiozła mnie tu z przyjęcia. . Są na trzecim piętrze.papierosem. 246 .Państwo tu mieszkają? . Na środku ulicy zobaczyli mężczyznę w dżinsach 1 ciemnej marynarce. Palił papierosa. Mikael zatrzymał się i wskazał bez słowa na schody. MSrtensson schylił się i obejrzał bron. Możliwe. to będzie długa noc . że to fałszywy alarm. Następnie zwrócił się do Mikaeła. Zszedł na dół i chwycił klamkę drzwi do piwnicy. Były mknięte na klucz.Pójdziemy na górę sprawdzić . PIERWSI NA MIEJSCE przybyli policjanci Magnusson i Ohlsson. by się zatrzymali. Była dwudziesta trzecia siedemnaście. . ale okazało się. . Gdy go zapalił.Więc twierdzi pan.Ohlsson. nocześnie wysiedli z samochodów.Według sąsiadów strzały padły na krótko przed moim przyjściem.Miałem od\ /ie-dzić tę parę. To Mia Bergman i Dag Svensson. Spojrzał na zegarek. Policjanci nadjechali niemal równocześnie. nie patrząc na nią. że strzelano do dwóch osób. poprawili pasy przy Uniformach i przyjrzeli się bliżej postaciom.odpowiedział Mikaeł Blomkvist.

Ponieważ to Mikael znalazł zamordowanych i zgłosił zdarzenie. . Zaczynam się starzeć . ale mężczyzna w brązowym szlafroku nadal stał na posterunku. Używając długopisu.powiedział Mikael. Czy ktoś z was może zajrzeć do środka. żeby .Nikogo nie wpuściłem .powiedział. Zdawało się. Annika Giannini zdała sobie sprawę. nie robiąc bałaganu na miejscu zbrodni? Karetkę szybko odprawiono. Tam musieli czekać dłuższą chwilę. jednocześnie kończąc rozmowę. a policja zaczęła rozstawiać blokady. To jego tekst chciałej ci dać do przeczytania. Tam jest dużo krwi. Rozpoczęło się dochodzenie w sprawie morderstwa.Będę siedział na Scr»odach przy wejściu. i co więcej. czekając.Micke.Dwoje ludzi. Mikael popatrzył na swoje włoskie mokasyny. których bardzo lubiłem. M&rtensson spojrzał na niego badawczo. Martensson dokonał szybkiej inspekcji mieszkania i wyszedł już po kilku sekundach. O ile mogę ocenić. Otoczyła go ramieniem i przytuliła. .Wychodzę. Muszę zaczerpnąć powietrza . Gdy rozmawiał. aż przybędz1 dyżurujący prokurator. gdy Mikael i Annika wreszcie mogli opuścić posterunek.zapytała. by rozpocząć wstępne dochodzenie.Mikael i M&rtensson odezwali się jednocześnie. a Mia Bergman w sypialni. gdy zobaczył mundury. zszedł na dół i usiadł na scho dach przy wejściu. Dyżurujący lekarz zdecydował. zostało zamord wanych. co się stało? . . że poczuł ulgę. nie ma już dla nich ratunku. Na chodniku po drugiej stronie ulicy zebrała się garstka zaciekawionych nocnych spacerowiczów.Na schodach jest chyba krew .odezwał się do Martenssona. _ To dobrze . ~ Niestety nie mogę pana stąd wypuścić. przybyła załoga karetki. BYŁO TUŻ PO TRZECIEJ nad ranem. był przyjacielem obojga. Spędzili godzinę w samochodzie pod domem w Enskede. Miała włosy koloru pszenicy i wyglądała jak nastolatka. Mikael patrzył na nich w milczeniu. ~ spokojnie . . zanim zostali przesłuchani przez dyżurującą komisarz Anitę Nyberg. popchnął drzwi i zobaczył kolejne ślady w przedpokoju. iż nie potrzeba przewozić ciał do szpitala w celu przywrócenia czynności życiowych. Mikael poczuł nagle silne mdłości. poproszono ich by udali się na Kungsholmen.Zgromadzenie pod drzwiami Daga i Mii przerzedziło się. . że to nie pora by zasypywać Mikaela pytaniami.Na prawo. .zauważył Magnusson. . Dag Svensson i Mia Bergman.pomyślał Mikael. W tym czasie nadjeżdżały kolejne radiowozy.jak to określono .To prawdopodobnie moje buty. Byłem w mieszkaniu. gdzie nadal czekali Annika i Ohlsson Annika usiadła obok brata. że nie ma luz żadnej nadziei. ~ ^°gę zobaczyć pański dowód tożsamości? 247 Mikael wyjął portfel i położył go na dłoni Mlrtenssona Potem odwrócił się bez słowa.pomóc w śledztwie. .Dwie osoby. . prosząc o wsparcie dyżurujące służby kryminalne. . Martensson zatrzymał ich. Dag Svensson leży w pokoju dziennym. Wszyscy spojrzeli na ślady stóp. Stwierdzono. Połączył się przez radiotelefon. Dwoje sąsiadów poszło do siebie.

iż minęło jakieś trzydzieści sekund. Po drugim strzale wstał sprzed telewizora i natychmiast poczłapał na klatkę schodową. Pora przerwać przesłuchanie i pozwolić mu pójść do domu. Zanim wrócił na przesłuchanie. ani inny sąsiad nie widział napastnika. że komisarz Anita Nyberg zastanawia się. Czy Dag Svensson i Mia Bergman mieli wrogów? 0 ile wiem. Jaki był ich związek? Wyglądało na to. czterdzie sekund. którego dostarczyła mu siostra. i potrafił wiarygodnie przedstawić przebieg wieczoru. Ani on. zanim Mikael przeSZedł na drugą stronę ulicy i wspiął się po schodach. Był wyraźnie zmęczony i nie czuł się dobrze. Ca czas miał przed . i zszedł piętro niżej. Z pewnością nie. że Mikael i Annika rozminęli się z mordercą o kilka sekund.oczami zmasakrowaną twarz Mii Berg man. Siedemdziesięciolatek w brązowym szlafroku to najbliższy sąsiad i emerytowany major artylerii przybrzeżnej. Dag mówił kiedyś. zanim otworzył drzwi swojego mieszkania. wydostać s! z budynku i zniknąć. Padły w odstępie krótszym niż pięć sekund. Zdarzyło się to pierwszy raz. Ponieważ on i Annika na pewno widzieli ulicę przez isko trzydzieści sekund. gdy Mia zrobi doktorat. 1 raz za razem pytania. Starał się zebrać myś 248 ¦ odpowiadać na pytania Anity Nyberg tak wyczerpująco. Odwiedziny u nich o tej porze nie były więc rzeczą normalną? No nie. Nie sądzę. Jak pan ich poznał? W pracy. Według sąsiadów Mikael zjawił się pod drzwiami Daga 1 Mii niecałe dwie minuty po tym. nie. Mikael wyjaśniał w nieskończoność. . aby wytłumaczył ten zadziwiający zbieg okoliczności. że całkiem wytrzeźwiał i miał mdłości W pewnym momencie musiał przerwać przesłuchani i pójść do toalety. wypił kilka kubkó wody i wielokrotnie obmył twarz. jak padły strzały. Otrzymywali pogróżki? 0 ile wiem. porzucić broń na parterze. zanim Annika zatrzymała samoch A gdy to wszystko się działo. czy to on mógł być mordercą. Jego obecność na imprezie oraz rozmowę telefoniczną z Dagiem Svenssonem mogła potwierdzić spora liczba członków rodziny Giannini. nikt nie dostrzegł nawet cienia sprawcy. W pewnym momencie Mikael zdał sobie sprawę. Parkowali i zamienili jeszcze kilka słów.Do wpół do trzeciej nad ranem wypił już tyle odstałej kawy z ekspresu. U tylko potrafi. gdy podjeżdżali pod budynek. dopiero gdy sąsiedzi zebrali się pod drzwiami. Brali narkotyki? Nie mam pojęcia. Mikael udzielił policji wszelkiej możliwej pomocy. że zamierzają starać się o dziecko. a nawet jeśli. zagwarantowali mu pewn prawa. gdzie gwałtownie zwymiotował. że ma problemy z biodrami i trudno mu wstawać. że się kochają. Dlaczego jechał pan do nich tak późno wieczorem? Mikael wyjaśnił sytuację. Przypomniała. Wreszcie Annika miała dość. Wszyscy stwierdzili. że jest adwokatem brata i że Bóg. albo przynajmniej Riksdag. W tym czasie morderca zdążył opuścić mieszkań' zejść po schodach. sam ocenił. to był to raczej joint od wielkiego dzwonu. Biorąc pod uwagę. istniała 249 luka czasowa obejmująca jakieś trzydzieści. by udawać przybycie na miejsce. Strzały słyszano w całym budynku. Jednak Mikael miał alibi. nie.

PO WYJŚCIU NA ULICĘ stali dłuższą chwilę w milczeniu przy samochodzie Anniki. - Idź do domu i prześpij się - powiedziała. Mikael potrząsnął głową. - Muszę pojechać do Eriki. Ona też ich znała. Nie tak po prostu powiedzieć jej tego przez telefon. A nie żeby po przebudzeniu usłyszała o tym w wiadomościach. Annika Giannini wahała się chwilę, ale zdała sobie spf wę, że brat ma rację. - Czyli Saltsjóbaden - odezwała się. - Dasz radę? 250 _ A od czego są młodsze siostry? _ Jeśli podwieziesz mnie do centrum w Naćka, st'inrtąd wziąć taksówkę albo poczekać na autobus. _ Bzdura. Wsiadaj, to cię zawiozę. Rozdział 12 Wielki Czwartek 24 marca NAJWYRAŹNIEJ ANNIKA GIANNINI również była zmęczona i Mikael zdołał ją przekonać, by zrezygnowała z ponadgodzinnego objazdu cieśniny Lannersta i wysadziła go w centrum Naćka. Pocałował ją w policzek, podziękował za to, że bardzo pomogła mu tej nocy, poczekał, aż zawróci i odjedzie, po czym wezwał taksówkę. Minęły ponad dwa lata, odkąd Mikael Blomkvist po raz ostatni był w Saltsjóbaden. Odwiedził Erikę i jej męża jedynie kilka razy. Przypuszczał, że to oznaka niedojrzałości. Mikael nie miał pojęcia, jak właściwie funkcjonuje małżeństwo Eriki i Gregera. Znał Erikę od początku lat osiemdziesiątych. Zamierzał kontynuować ten romans tak długo, aż sam będzie zbyt stary, by podnieść się z wózka inwalidzkiego. Zrobili krótką przerwę pod koniec zeszłej dekady, kiedy i on, i Erika wstąpili w związki małżeńskie. Trwało to ponad rok, po czym zdradzili współmałżonków. Dla Mikaela skończyło się to rozwodem, dla Eriki - nie. Greger Backman uznał, że skoro łącząca ich od lat namiętność jest tak silna, to niedorzecznością byłoby sądzić, iż Wzgląd na konwenanse albo społeczną moralność mógłby lcn sWonić do zakończenia związku. Tłumaczył również, że n,e chce stracić Eriki w taki sposób, jak Mikael stracił swoją żonę. Gdy Erika przyznała się do zdrady, Greger Backman aPukał do drzwi Mikaela, który oczekiwał tej wizyty, ale ^obawiał się jej - czuł się jak ostatni łajdak. Jednak zamiast mu w mordę, Greger zaproponował rundę po knajpach. 253

Przebrnęli przez trzy puby na Sódermalmie, zanim Wstaw-]-się na tyle, by przeprowadzić poważną rozmowę, ]^t- ' odbyła się na ławce w parku przy Mariatorget mniej wie o wschodzie słońca. Mikaelowi trudno było uwierzyć, gdy Greger Backrnan wyjaśnił wprost, że jeśli Mikael spróbuje rozbić jego małżeń stwo z Eriką Berger, on pojawi się ponownie, lecz tym razem trzeźwy i z bejsbolem. Skoro jednak chodzi tylko o żądze ciała i niezdolność do umiaru i opamiętania, to dla nie wszystko jest w porządku.

Mikael i Erika kontynuowali związek za zgodą Gregera Backmana, nie próbując niczego przed nim ukrywać. Z tego, co wiedział Mikael, Greger i Erika nadal byli szczęśliwym małżeństwem. Przyjął do wiadomości, że Greger akceptuje ich związek bez protestów, a Erika musi jedynie uprzedzić, iż zamierza spędzić noc u Mikaela, gdy nachodziła ich na to ochota, co zdarzało się z pewną regularnością. Greger Backrnan nigdy ani słowem nie skrytykował Mikaela. Wręcz przeciwnie, zdawał się sądzić, że ów romans jest dla niego korzystny i że jego miłość do Eriki rośnie, ponieważ nigdy nie może mieć pewności co do jej uczuć. Za to Mikael nigdy nie czuł się komfortowo w towarzystwie Gregera, co stanowiło ponure przypomnienie, iż nawet tak wyzwolone związki mają swoją cenę. Dlatego więc złożył wizytę w Saltsjóbaden jedynie kilka razy, kiedy Erika wydawała większe przyjęcia, a jego nieobecność uznano by za demonstracyjną. A teraz stał pod ich dwustupięćdziesięciometrową willa-Mimo niechęci, z jaką przynosił złe wieści, nacisnął natar czywie dzwonek i trzymał palec na guziku jakieś czterdzieści sekund, aż wreszcie usłyszał odgłos kroków. Otworzył Greger Backrnan, owinięty w pasie ręcznikiem, a jego ociężała snu twarz wyrażała złość, która zmieniła się w rozbudzon zdumienie, gdy na schodach zobaczył kochanka swojej - Cześć, Greger - odezwał się Mikael. 254 Dzień dobry, Blomkvist. Która to godzina, do cholery? Greger Backman był chudym blondynem. Miał mnóstwo fosów na klatce piersiowej, za to na głowie prawie wcale. Na jeg° twarzy widniał tygodniowy zarost, a nad prawą brwią wyraźna blizna po poważnym wypadku, jaki wydarzył sie podczas rejsu przed wielu laty. - Tuż po piątej - odpowiedział Mikael. - Możesz obudzić Erikę? Muszę z nią porozmawiać. Greger Backman założył, iż skoro Mikael Blomkvist przezwyciężył swoją niechęć do tego, by przyjechać do Salt-sjóbaden i się z nim spotkać, musiało zajść coś niezwykłego. W dodatku Mikael wyglądał, jakby potrzebował kieliszka grogu albo przynajmniej łóżka, żeby się wyspać. Tak więc Greger otworzył drzwi na oścież i wpuścił go. - Co się stało? - zapytał. Zanim Mikael zdążył odpowiedzieć, na schodach pojawiła się Erika, zawiązując pasek białego szlafroka frotte. W połowie drogi stanęła jak wryta, widząc Mikaela w holu. -Co? - Dag Svensson i Mia Bergman - powiedział Mikael. Wyraz jego twarzy zdradzał od razu, z jaką wiadomością przyszedł. -Nie. Erika zakryła ręką usta. - Właśnie wracam z komisariatu. Daga i Mię zamordowano dzisiaj w nocy. - Zamordowano - powiedzieli jednocześnie Erika i Greger. Erika spojrzała na Mikaela z powątpiewaniem. ~ Naprawdę? Mikael pokiwał ciężko głową. ... ~ ^tQś wszedł do ich mieszkania w Enskede i ich zastrze-"•Toja znalazłem ciała. Erika usiadła na schodach, wi H ^C cric'a'em' żebyś dowiedziała się o tym z porannych aa°mości ~ powiedział Mikael. 255

BYŁA MINUTA PRZED SIÓDMĄ w Wielki Czwartek, gdy Mikael i Erika weszli do redakcji „Millennium". Erika za dzwoniła do Christera Małma i Malin Eriksson, budząc iCn wiadomością, że w nocy zamordowano Daga i Mię. Oboje mieszkali znacznie bliżej, więc zdążyli już przybyć na spotkanie i nastawić ekspres do kawy. - Co się dzieje, do jasnej cholery? - zapytał Christer Malm. Malin Eriksson uciszyła go i pogłośniła radio, żeby wy-słuchać porannych wiadomości. Dwie osoby, mężczyzna i kobieta, poniosły śmierć od strzałów z broni palnej wczoraj późnym wieczorem w mieszkaniu w Enskede. Żadna z ofiar nie była wcześniej znana policji. Nie wiadomo, co było przyczyną morderstwa. Na miejscu jest nasza reporterka, Hanna Olofsson. „Tuż przed północą poinformowano policję o strzelaninie w budynku przy Bjórneborgsvagen tutaj w Enskede. Według relacji sąsiada w mieszkaniu oddano kilka strzałów. Motyw nie jest znany i jak dotąd nie zatrzymano sprawcy. Policja zabezpieczyła mieszkanie, dochodzenie jest w toku". - Zwięzłe to było - powiedziała Malin, ściszając. Zaczęła płakać. Erika podeszła do niej i otoczyła ją ramieniem. - Kurwa mać - odezwał się Christer Malm, nie adresując wypowiedzi do konkretnej osoby. - Usiądźcie - powiedziała Erika zdecydowanym głosem-- Mikael... Mikael znów opowiedział, co wydarzyło się w nocy. Mówił monotonnym głosem i używał rzeczowego, dziennikat skiego języka, opisując, jak znalazł Daga i Mię. - Kurwa mać - odezwał się ponownie Christer Malm-To jakiś obłęd. Malin znów się rozkleiła. Zaczęła płakać, nie próbuj ukrywać łez. 256 _ przepraszam - powiedziała. - Czuję dokładnie to samo - odezwał się Christer. Mikael zastanawiał się, dlaczego nie jest w stanie płakać. Czuł tylko ogromną pustkę, byl jak ogłuszony. _ W tym momencie nie wiemy zbyt wiele - powiedziała Erika Berger. - Musimy omówić dwie rzeczy. Po pierwsze, do wydrukowania materiałów Daga Svenssona pozostały trzy tygodnie. Czy nadal zamierzamy publikować? Czy możemy publikować? To jedno. Drugie to kwestia, o której dyskutowaliśmy z Mikaelem w drodze do centrum. - Nie wiemy dlaczego doszło do morderstwa - odezwał się Mikael. - Może tu chodzić o jakąś prywatną sprawę w ich życiu albo o czyn szaleńca. Jednak nie da się całkiem wykluczyć, że miało to związek z ich pracą. Przy stole zapadła cisza. Wreszcie Mikael chrząknął. - Jak wiadomo, zamierzamy poruszyć cholernie drażliwy temat i podać nazwiska osób, które za nic nie chciałyby zostać ujawnione w takim kontekście. Przed dwoma tygodniami Dag zaczął przeprowadzać konfrontacje. Przyszło mi więc do głowy, czy ktoś z nich... - Czekaj - powiedziała Malin Eriksson. - Ujawniamy trzech policjantów, z których jeden pracuje w służbach specjalnych, a inny w obyczajówce, wielu adwokatów, prokuratora, sędziego i kilku dziennikarzy zboczeńców. Czy to możliwe, że ktoś spośród nich popełnił podwójne morderstwo, żeby wstrzymać publikację? - No, nie wiem - odpowiedział Mikael z zadumą. - Mają Wele do stracenia, ale zaryzykuję opinię, że muszą być cholernie głupi, skoro sądzą, iż mogą zablokować

taki temat, mordując dziennikarza. Jednak ujawniamy też wielu alfon-S°w i uawet jeśli posłużymy się zmienionymi nazwiskami, 'etrudno będzie rozszyfrować, kim oni są. Kilku z nich zano wcześniej za brutalne przestępstwa. Dobra - powiedział Christer. - Ale opisujesz morder-0 jako czystą egzekucję. Jeśli dobrze zrozumiałem sens 257 tematu Daga Svenssona, w tym procederze biorą udział niezbyt rozgarnięte typki. Są w stanie popełnić podwójne morderstwo tak, żeby uszło im to na sucho? - Jak mądrym trzeba być, żeby oddać dwa strzały? - Za. pytała Malin. - Spekulujemy teraz o sprawach, o których nie mamy pojęcia - przerwała Erika Berger. - Ale rzeczywiście musimy postawić to pytanie. Jeśli artykuły Daga albo doktorat Mii były powodem morderstwa, musimy zwiększyć ochronę redakcji. - I trzecie pytanie - odezwała się Malin. - Czy powinniśmy podać te nazwiska policji. Co im powiedziałeś w nocy? - Odpowiedziałem na wszystkie pytania, jakie mi zadali. Wyjaśniłem, nad jakim tematem pracował Dag, ale nie pytali o szczegóły i nie podałem żadnych nazwisk. - Prawdopodobnie powinniśmy to zrobić - powiedziała Erika Berger. - To nie jest takie oczywiste - odezwał się Mikael. - Możemy podać listę nazwisk, ale co zrobimy, gdy policja zacznie pytać, jak je zdobyliśmy? Nie możemy ujawniać źródeł, które chcą pozostać anonimowe. Dotyczy to wielu dziewczyn, z którymi rozmawiała Mia. - Cholera, ale kocioł - powiedziała Erika. - Wracamy do pierwszego pytania. Publikujemy? Mikael podniósł dłoń. - Czekaj. Możemy to przegłosować, ale to ja jestem wydawcą odpowiedzialnym i po raz pierwszy zamierzam podjąć decyzję całkowicie na własną rękę. Odpowiedź brzmi - nie. Nie możemy tego opublikować w następnym numerze. To po prostu bez sensu, żebyśmy ot tak jechali dalej według planu. Przy stole znów zaległa cisza. - Bardzo chciałbym to opublikować, ale tekst trzeba zweryfikować. To Dag i Mia mieli całą dokumentację, a temat opierał się też na tym, że Mia zamierzała złożyć doniesienie 258 0 popełnieniu przestępstwa przez osoby, które ujawnimy. Ona dysponowała tą wiedzą. A czy my nią dysponujemy? Rozległ się trzask drzwi i w wejściu stanął Henry Cortez. _ To Dag i Mia? zapytał zdyszany. Wszyscy kiwnęli głowami. - Kurwa mać. To jakiś obłęd. - Jak się dowiedziałeś? - zapytał Mikael. - Byłem w mieście z dziewczyną i wracając do domu taksówką, usłyszeliśmy o tym w radiu. Policja apelowała, by informować o samochodach przejeżdżających tamtą ulicą. Rozpoznałem adres. Musiałem tu przyjść. Henry Cortez wyglądał na tak wstrząśniętego, że Erika najpierw wstała i uścisnęła go, a dopiero potem poprosiła, by usiadł. Wtedy wróciła do dyskusji. - Moim zdaniem Dag chciałby, żebyśmy opublikowali jego temat. - I ja tak uważam. Na pewno, jeśli chodzi o książkę. Ale w obecnych okolicznościach musimy przesunąć publikację.

- Więc co robimy? - zapytała Malin. - To nie jeden artykuł, który trzeba wymienić. Mamy numer tematyczny 1 trzeba przerobić całą gazetę. Erika milczała przez chwilę. Potem na jej twarzy pojawił się, pierwszy tego dnia, zmęczony uśmiech. - Malin, zamierzałaś mieć wolne w święta? - spytała. -Zapomnij. Robimy tak... ty, ja i Christer planujemy całkiem nowy numer bez Daga Svenssona. Zobaczymy, czy da się uzyskać kilka tekstów zaplanowanych na czerwiec. Mikael, ile materiału Dag zdążył ci przekazać? - Mam ostateczną wersję dziewięciu z dwunastu rozdziałów i prawie ostateczną rozdziału dziesiątego i jedenastego. Dag miał jeszcze przesłać mailem ich wersję końcową, sprawdzę pocztę. Ale rozdział dwunasty znam tylko w zarysie. To w nim Dag miał podsumować temat i wyciągnąć wnioski. ~ Ale omówiłeś z Dagiem wszystkie rozdziały? ~ Wiem, co zamierzał napisać, jeśli o to ci chodzi. 259 - Dobra, przysiądziesz nad tekstami - i książką, i artyku łem. Chcę wiedzieć, ile brakuje i czy możemy zrekonstruować to, czego Dag nie zdążył oddać. Możesz zrobić obiektywną ocenę jeszcze dzisiaj? Mikael kiwnął głową. - Chcę również, żebyś się zastanowił, co mamy powiedzieć policji. Co jest bezpieczne, a kiedy ryzykujemy naruszenie ochrony źródeł. Nikt z gazety nie może wypowiadać się na ten temat bez twojej zgody. - Brzmi nieźle - powiedział Mikael. - Naprawdę myślisz, że temat Daga może być powodem morderstwa? - Albo doktorat Mii... nie wiem. Ale nie możemy pominąć takiej możliwości. Erika Berger zastanawiała się chwilę. - Nie. Nie możemy. Zajmiesz się tym. - Czym się zajmę? - Śledztwem. - Jakim śledztwem? - Naszym, do jasnej cholery. - Erika Berger nagle podniosła wzrok. - Dag Svensson był dziennikarzem i pracował dla „Millennium". Jeśli został zamordowany z powodu swojej pracy, chcę to wiedzieć. Powęszymy więc wokół tego, co się wydarzyło. Tą częścią zajmiesz się ty Zacznij od analizy całego materiału, jaki dostaliśmy od Daga, i zastanów się, czy może to stanowić motyw morderstwa. Zerknęła na Malin Eriksson. - Malin, jeśli pomożesz mi dzisiaj zaplanować w zarysie zupełnie nowy numer, to ja i Christer wykonamy najcięższą robotę. Ale sporo pracowałaś nad tekstami Daga i resztą materiału do tego numeru. Chcę, żebyś razem z Mikaelem obserwowała rozwój śledztwa. Malin Erikson kiwnęła głową. - Henry... możesz dzisiaj pracować? - Oczywiście. 260

_ Zacznij dzwonić do pozostałych współpracowników Millennium" i powiedz im o wszystkim. Potem weźmiesz ślę za obdzwanianie policji i wypytasz, co się dzieje. Dowiedz się, czy będzie jakaś konferencja prasowa. Musimy być na bieżąco. - Dobra, najpierw dzwonię do współpracowników, potem uciekam do domu, wezmę prysznic i zjem śniadanie. Wracam za czterdzieści pięć minut, jeśli nie pojadę od razu na Kungsholmen. - Bądźmy dziś w kontakcie. Przy stole zapadła na chwilę cisza. - Dobra - odezwał się w końcu Mikael. - Skończyliśmy? - Tak myślę - powiedziała Erika. - Spieszysz się? - No. Muszę gdzieś zadzwonić. GDY ZADZWONIŁA KOMÓRKA, Harriet Vanger, siedząc na oszklonej werandzie domu Henrika Vangera w Hedeby, jadła właśnie śniadanie, na które składały się kawa oraz tost z serem i marmoladą pomarańczową. Odebrała, nie patrząc, kto dzwoni. - Dzień dobry, Harriet - powiedział Mikael Blomkvist. - A to dopiero. Myślałam, że jesteś z tych, co nigdy nie wstają przed ósmą. - Bo nie wstaję, zakładając oczywiście, że wcześniej się położyłem. Czego tej nocy nie zrobiłem. - Coś się stało? - Słuchałaś wiadomości? Mikael opowiedział zwięźle o nocnych wydarzeniach. - To straszne - powiedziała Harriet Vanger. - Jak się czujesz? ~ Dziękuję, że pytasz. Bywało lepiej. Ale dzwonię do c,ebie, ponieważ jesteś w zarządzie „Millennium" i powinnaś wiedzieć, co się stało. Przypuszczalnie jakiś dziennikarz wkrótce odkryje, że to ja znalazłem Daga i Mię, co wywoła Pewne spekulacje, a kiedy wycieknie do mediów, iż Dag 261 pracował na nasze zlecenie i był bliski ujawnienia wielkie-afery posypią się pytania. - Masz na myśli, że powinnam być przygotowana. Dobra. Co wolno mi mówić? - Mów, jak jest. Zostałaś poinformowana o tym, co się stało. Oczywiście zaszokowało cię to brutalne morderstwo ale nie jesteś wciągnięta w pracę redakcyjną i dlatego nie możesz komentować żadnych spekulacji. Wyjaśnienie morderstwa należy do policji, a nie do „Millennium". - Dzięki za ostrzeżenie. Czy mogę coś zrobić? - Nie teraz. Ale jeśli coś wymyślę, dam znać. - Dobrze. Mikael... proszę, informuj mnie o wszystkim. Rozdział 13 Wielki Czwartek 24 marca JUŻ O SIÓDMEJ RANO w Wielki Czwartek na biurku prokuratora Richarda Ekstróma wylądowało oficjalne potwierdzenie przejęcia odpowiedzialności za postępowanie przygotowawcze w sprawie podwójnego morderstwa w En-skede. Dyżurujący tamtej nocy prokurator, dość miody i niedoświadczony prawnik, doszedł do wniosku, że morderstwo w Enskede ma nadzwyczajny potencjał. Zadzwonił i obudził zastępcę prokuratora okręgowego, który z kolei obudził wiceszefa policji okręgowej. Razem postanowili przerzucić sprawę do gorliwego i doświadczonego prokuratora. Ich wybór padł na czterdziestodwuletniego Richarda Ekstróma.

Ekstróm był szczupłym i wysportowanym mężczyzną, mial sto sześćdziesiąt siedem centymetrów wzrostu, rzadkie blond włosy i niewielką bródkę. Zawsze ubierał się nienagannie, a ze względu na niski wzrost nosił buty z podwyższonym obcasem. Rozpoczął karierę jako zastępca prokuratora w Up-psali, skąd pozyskano go do Ministerstwa Sprawiedliwości. Zajmował się tam przystosowaniem szwedzkiego prawa do przepisów Unii Europejskiej i spisywał się tak dobrze, że Przez pewien czas pracował jako szef wydziału. Zwrócił na s*ebie uwagę analizą niedociągnięć organizacyjnych rzutujących na praworządność państwa, w której opowiadał się za Pszą efektywnością, zamiast żądać zwiększenia środków, jak czyniły niektóre instytucje w obrębie policji. Po czterech ach w ministerstwie przeszedł do prokuratury w Sztokhol-ITlle' S^zie z powodzeniem poprowadził wiele spraw związa-nych z głośnymi rabunkami i brutalnymi przestępstwami. 263 W administracji państwowej przypuszczano, że jest socja] demokratą, lecz przynależność partyjna tak naprawdę zupe} nie nie interesowała Ekstróma. Zaczynał przyciągać uwagę mediów, a w kuluarach władzy byl człowiekiem, na którego wysoko postawieni mieli oko. Wydawał się potencjalnym kandydatem na odpowiedzialne stanowiska, a poprzez swoje domniemane zacięcie ideologiczne miał szerokie kontakty zarówno w kręgach politycznych, jak i policyjnych. Wśród policjantów opinie na temat jego zdolności były podzielone. Sporządzane przez niego analizy dla Ministerstwa Sprawiedliwości nie służyły tym grupom w policji, które twierdziły, że najlepszym sposobem ochrony praworządności jest rekrutacja większej liczby funkcjonariuszy. Z drugiej jednak strony, dążąc w konkretnej sprawie do procesu sądowego, Ekstróm zawsze wyróżniał się surowością. Gdy otrzymał od dyżurujących policjantów skrótową relację z nocnych wydarzeń w Enskede, szybko stwierdził, że ta sprawa ma spory potencjał i bez wątpienia wywoła szum w mediach. To nie było morderstwo, jakich wiele. Ofiary to doktorantka kryminologii i dziennikarz - przedstawiciel profesji, która była przedmiotem jego nienawiści albo miłości, zależnie od sytuacji. Tuż po siódmej Ekstróm odbył krótką konferencję telefoniczną z szefem regionalnej policji kryminalnej. Kilka minut później wykręcił numer i obudził komisarza fana Bublan-skiego, wśród kolegów bardziej znanego pod przydomkiem „posterunkowy Bubbla". Bublanski miał właściwie wolne w czasie świąt za masę nadgodzin, jakie nagromadziły się w trakcie minionego roku, został jednak poproszony o prze-rwanie urlopu i natychmiastowe stawienie się w siedzibie policji, aby poprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa w Enskede. Bublanski miał pięćdziesiąt dwa lata i przepracowa jako policjant ponad połowę swojego życia, gdyż zaczaj służbę w wieku lat dwudziestu trzech. Przez sześć lat jeźdź 264 radiowozie, zaliczył zarówno wydział do spraw broni, jak W(io spraw kradzieży, a po ukończeniu szkolenia awansował |j0 wydziału zabójstw okręgowej policji kryminalnej. Licząc dokładnie, przez ostatnie dziesięć lat brał udział w trzydziestu trzech śledztwach dotyczących zabójstw albo spowodowania śmierci. Pełnił funkcję prowadzącego śledztwo w siedemnastu sprawach, z których czternaście zakończyło się sukcesem, a dwa uznano z policyjnego punktu widzenia za rozwiązane, co oznaczało, że policja wiedziała, kto jest mordercą, lecz nie miała wystarczających dowodów, aby tę osobę postawić przed sądem. W jednej tylko sprawie, sprzed

Cała sprawa nie wywołała jednak dalszej debaty. Nie był jednak na tyle ortodoksyjny by nie pracować w szabat. lecz szef szybko zrejterował do ^go gabinetu. . Możesz też w miarę p0' trzeby korzystać ze śledczych z krajowej policji kryminalne).Chcę Sonję Modig. Pracuje nad zabójstwem w Rinkeby. °ry wyznawał pogląd. że to porządna para.A niech to . .Zdaje się. Człowiek. którego zasztyletowano we własnym mieszkaniu w Bergshamra. prawdzie jakiś dziennikarz podchwycił ów komentarz Zaczął zadawać pytania. a koledzy po fachu oceniali go jako bardzo kompetentnego. który ich znalazł. Sprowokowało to pewnego razu komentarz jego ówczesnego szefa.Nie jest trochę za młoda? Bublanski uniósł brwi. że sprawa podwójnego morderstwa w Enskede nie będzie rutynowa Richard Ekstróm wziął Bublanskiego na stronę. Ta sprawa musi mieć najwyższy priorytet. Bublanski kiwnął głową. że media będą uważnie śledzić i analizować sprawę. Bublanski i jego koledzy byli przekonani. Pracuj tak szybko. . Miejsce zbrodni było jednym wielkim chaosem. Dochodzenie praktycznie odłożono do archiwum. że to śmierdząca historia . też jest dziennikarzem.Zastrzelona para to dziennikarz i kryminolożka. gdy tylkn ten. przekroczył próg. że był żydem. Dziewczyna miała za kilka tygodni obronić doktorat. . a ja dopilnuję. Dotyczyła znanego alkoholika. Dla niego zabójstwa zawsze miały wysoki priorytet. 266 . Holmberg jest świetny w badaniu śladów z miejsca zbrodni. Bublanski i jego współpracownicy ponieśli porażkę. Bublanski miał dobrą statystykę wykrywalności sprawców. tak jak nie wypada. 265 Bublanski chodził do synagogi na Sódermalmie i żarna wiał jedzenie wegetariańskie. Ogólnie rzecz biorąc. które przez lata upijały się albo biły w mieszkaniu.Stał się znany przez ten cyrk z aferą Wennerstróma. a wynikało to częściowo z faktu. Mieli niemal gwarancję. wszczynającego awantury. jak będziesz mógł.Przydzielimy ci zespół. W ich gronie miał jednak opinię dziwaka. ale zdaje się. żebyś miał wszelkie potrzebne środki-Dostaniesz Hansa Faste i Curta Svenssona do pomocy. I jeszcze Jerkera Holmberga. Żadna z ofiar nie jest znana policji. spoglądając ze zdziwieniem Ekstróma.odezwał się.A żeby nas dobić. by funkcjonariusz chodził ^Urbanie. . jeśli nie mógł dostać koszer nego. jednak mimo intensywnego śledztwa morderca nadal pozostawał nieuchwytny. tuż po ósmej. że sprawca uciekł za granicę.alkoholików i narkomanów. więc przy okazji pewnych świąt widziano go w miejscu pracy z kipą na głowie. że sprawcę dałoby się namierzyć w szerokim gronie znajomych mężczyzny . . Zdaje się.sześciu lat. ten drugi dziennikarz to Mikael Blomkvist z „Millennium".W chwili obecnej nic. . Bublanski kiwnął głową. Również on szybko uświadomił sobie.Wiemy coś o motywie? . Ale nie koniec na tym. . że nie wypada nosić kipy w siedzi-le policji. na który składały się odciski palców i ślady DNA kilkudziesięciu osób.powiedział Bublanski.

Dokładna i z metodycznym podejściem. nie są całkowicie zgodne z regulaminem. . To cichy. które inni przeoczyli. iż metody. Pierwszy był ostrzegawczy. Svensson miał trzy. 2e Jeśli na miejscu zbrodni jest coś do znalezienia. Bublanski popatrzył na zgromadzenie. gdzie wiele lat poświęcił sprawom związanym z przestępczością gangów. Góra już się czepia. W co najmniej dwóch skomplikowanych śledztwach Sonja Modig znalazła zadziwiające i niebezpośrednie powiązania. Curt Svensson. Jednak owa fama miała swój początek w zupełnie innym wydarzeniu. do której spośród zebranych miał największe zaufanie. przez lata był postrachem sąsiadów i powodem skarg z powodu swoich groźnych zachowań. z czego cztery w wydziale zabójstw. Kolega. Przed dziesięciu laty oskarżono go o pobicie. intelektualny humor.podejrzewano go o napad rabunkowy na wypożyczalnię wideo w Norsborg. gdy przestępca zamiast grzecznie podążyć za policjantami.Ma trzydzieści dziewięć lat. W tamtym czasie . Oddał trzy strzały. O tak wczesnej godzinie kierownictwo ledwie zdążyło odejść od śniadania. dzieści osiem lat i do wydziału przyszedł niedawno z policji w Huddinge. otrzymał wiele ciosów w obie ręce i stracił lewy kciuk. Pracowała w policji od dwunastu lat. Jego podstawowym zadaniem miało być kiero wanie wszelkimi pracami w mieszkaniu ofiar. Nieociosany i nudny człowiek. którą on osobiście uważał za najcenniejszą przy rozwiązywaniu zawikłanych spraw. Poza tym jest bardzo bystra. dość dobrze znany policji. Sonja Modig to osoba. Nie był w stu procentach zadowolony ze składu zespołu. Bublanski potraktował to jako lekką przesadę. co innymi słowy oznaczało zapewne. nie był Bublanskiemu zbyt dobrze znany.po otrzymaniu anonimowej informacji . silnie zbudowany mężczyzna o tak krótko przystrzyżonych blond włosach że z odległości wydawał się zupełnie łysy. zupełnie Pozbawiony wyobraźni. ale po dochodzeniu Curt Sversson został oczyszczony ze wszystkich zarzutów. czym doprowadziła do przełomu w sprawie. czyli jest tylko kilka lat Jodsza od ciebie. Miała wyobraźnię i umiejętność kojarzenia. wyciągnął nóż. Holmberg 267 to znajdzie. kogo chcesz mieć w zespole. broniąc się. ŚLEDZTWO ROZPOCZĘŁO SIĘ na dobre spotkaniem tuż przed dziewiątą.Dobra. że miał w zespole Jer-kera Holmberga. niech to tylko pójdzie szybko. na które komisarz Bublanski zebrał swoją drużynę w sali konferencyjnej regionalnej policji kryminalnej. który Bublanski potrafił docenić. jakich używa wobec delikwentów. Przez lata współpracowali Przy wielu sprawach i Bublanski był niezbicie przekonany. które jednak poszło kompletnie nie tak. Było to rutynowe zatrzymanie. Natomiast kolejny kolega po fachu. Facet. że posiadała też cechę. zanim napastnik skierował swoją uwagę na Curta Svenssona. gdzie brała udział w wielu śledztwach prowadzonych przez Bublanskiego. Chodziła fama. Drugi celował w . ty decydujesz. Za to. który po raz pierwszy w karierze musiał strzelić z broni służbowej. pięćdziesięciopięciolatka pochodzącego z Angermanlandii. W październiku 1999 roku Curt Svensson pojechał z kolegą do Alby żeby zabrać tamtejszego rozrabiakę na przesłuchanie. Był zadowolony również z tego. że ma porywczy temperament i twardą rękę. w dodatku Bublanski wcześnie zauważył. która czyniła Sonję Modig tak nie°cenionym współpracownikiem. Poza tym Sonję Modig cechował chłodny. według Bublanskie-§°> Holmberg był najlepszym specjalistą od badania miejsca ZDrodni w całej szwedzkiej policji.

chcieli możliwie staj 010 ^a"° zmarł w 1995 roku w trakcie interwencji policyjnej w KarlaPrzypadek ten wzbudził duże zainteresowanie mediów i stał się po-ein powołania dwóch komisji rządowych dla zbadania ewentualnych ePra\vidtowości (przyp. który trafił Daga Svenssona. Na spotkanie wezwano również komisarza Anitę Ny-berg z nocnego dyżuru.Z zastrzeżeniem. Często pracowali razem. co wydarzyło się na miejscu zbrodni bezpośrednio po zgłoszeniu przestępstwa. których Bublanski po prostu nie lubił. możemy przypuszczać. Na koncie minusów Bublanski zaksięgował egocentryzm i mało wyszukane poczucie humoru Hansa Fastego. weteran. które mogło przeszkadzać każdemu przeciętnie wrażliwemu człowiekowi w jego otoczeniu. ponieważ odległość była mniejsza niż trzy metry.jeśli trzymało się go w ryzach. 269 szybko iść do domu i położyć się spać.. czy znaleziona broń to narzędzie zbrodni. Oboje byli wyczerpani. Bublanski miał początkowo pewne wątpliwości co do Curta Svenssona. rozrywając główną tętnic?.. Natomiast ten. by przekazała informacje z przesłuchania. Faste posiadał cechy. tłum.wtrąciła Anita Nyberg. Po półgodzinnej rozmowie przebieg zdarzeń był jasr)y Bublanski podsumował. z czasem zaczął podziwiać powściągliwego w słowach Svenssona. któ-zabili Osmo Vallo'. lecz Anita Nybe zdążyła jeszcze uzyskać zdjęcia z mieszkania w EnjQ które rozdano zebranym. weszła do mieszkania w Enskede i zabiła parę Svensson . by zdał sprawę z tego. co samo w sobie stanowiło niezły wyczyn. lecz Svensson chybił. by do czegoś się przydał. . a także Ir>spektora Oswalda Martenssona. który zdawał się nie mieć żadnych uwag co do jego zachowań. że badania techniczne na miejscu zbrodni nadal są w toku. W ścianie oddzielającej pokój i sypialnię znaleźliśmy również stosunkowo nieuszkodzoną część pocisku. a w najwyższym stopniu przeszkadzało Bublanskiemu. co spowodowało wykrwawienie się napastnika w ciągu kilku minut. był kompetentnym śledczym.napastnika. . jednak 268 oczątkowało to debatę w mediach. co mogłoby być powodem bezpośredniej krytyki albo gniewu. Poza tym Faste stał się kimś w rodzaju mentora dla Curta Svenssona. Ostatnim członkiem zespołu Bublanskiego był czterdziestosiedmioletni Hans Faste. a Curta Svenssona wymieniano jednym tchem z policjantami. nabyte w trakcie skomplikowanych śledztw. Nieznana osoba. rozpadł się na tak drobne kawałki. jednak po sześciu miesiącach nie odkrył niczego. od piętnastu lat w wydziale zabójstw. iż wszystko odbyło się w następujący sposób. Faste miał plusy i minusy.Bergman . jakiemu poddała Mikaela Blomkvista. Ma najwyższy priorytet. w każdym razie została już wysłana do Laboratorium Techniki Kryminalnej . W wyniku śledztwa Curt Svensson został po jakimś czasie uwolniony od wszelkiej odpowiedzialności. że wątpię. której nie zauważył żaden z sąsiadów ani inni świadkowie. Trzeci strzał nieszczęśliwie trafił w sam środek ciała. Ale w porządku .). który zabił Mię Bergman. w której przeświet-pio państwowy monopol na używanie przemocy. To właśnie jego obecność stanowiła przyczynę niezadowolenia komisarza ze składu zespołu.Nie wiemy jeszcze. Do plusów zaliczały się jego szerokie doświadczenie i ogromna rutyna. Przeciwnie.

Sprawcą jest więc ktoś. która miała bardzo poważny powód. dwoje zabitych. Wiedział. żeby zabić Svenssona i Bergman.Strzelec obeznany z bronią .I dobrze.zgodził się Faste.Bezpośrednio z miejsca zbrodni wysłałem broń i fragment kuli do laboratorium. . 271 Kula trafiła ją pod lewym uchem i wyszła tuż nad prawym okiem. czy kogoś trafia pocisk o średnicy dziewięciu milimetrów. Nie ma śladów wskazujących. Siła wystrzału odrzuciła go na meble w jadalni. Śmierć zapewne nastąpiła natychmiast. Daga Svenssona.powiedział Oswald M&rtensson. . czy taki. powodując stosunkowo niewielkie rany. Morderca stał zapewne na progu w korytarzu albo w pokoju dziennym. _ Aha. -Tak? .Okej. -Spójrzmy na szkic.Jeszcze nie . To ogromna różnica. Przy ranie wlotowej są wyraźne oparzenia. może trzech centymetrów. Jakie są wasze wnioski? Anita Nyberg i Oswald MSrtensson wymienili spojrzenia. Przy stole zapadła cisza. Nie chodzi więc tu o rabunek ani napad. gdzie została znaleziona. by starszy kolega wypowiedział się w ich imieniu. że trafił. niż gdybym sam miał manipulować przy rewolwerze. czy coś w tym rodzaju. Tak więc ten colt magnum to cholernie kowbojski rewolwer i powinno się całkowicie zakazać jego używania. Upadła na krawędź ramy w nogach łóżka i zsu-nęła się na podłogę.twarde pełnopłaszczowe pociski. Sądziłem. O pewnej debacie z przeszłości nikt spośród zebranych nie chciał pamiętać.Nie uprzedzając badań technicznych.. .Dziękuję. podejrzewam.. Przy-zalnie stała w drzwiach sypialni i chciała się odwrócić. jeśli oni się tym zajmą. ~ Według świadków strzały padły w odstępie kilku se-n • Mię Bergman zastrzelono z większej odległości. Mamy jakiś numer seryjny? . Czyli dwa strzały. powodując rozległe obrażenia. czy zabił ofiarę. Nyberg pozwoliła. kto umie posługiwać się bronią. że to osoba. że morderca użył amunicji myśliwskiej. które rozrywają się. które wchodzą prosto w ciało. Nie zdążyłem jeszcze obejrzeć miejsca zbrodni . i zabrał3 się do dzieła z dużą determinacją. Ten drugi typ to . Są dwa typy amunicji . by sprawdzić. W dodatku. potem wychodzi.. . że był jeden zabójca.wy dwoje już tam byliście. Oddano tylko dwa strzały Oba trafiły ofiary precyzjnie w głowę.prawdopodobnie tak małej.Więcej. . tuż przy wejściu.. Mam wrażenie. Według naszej rekonstrukcji do mężczyzny.Po pierwsze sądzimy.A na czym opierasz to wrażenie? . oraz pociski miękkie. zrobił w tył zwrot i wyszedł z mieszkania. że morderca wszedł do sypialni. Siła wystrzału odrzuciła ją do sypialni. że lufę broni po prostu przystawiono mu do głowy. . Obrażenia zadane obu ofiarom b1 ly przerażające.. Przypuszczalnie to właśnie Svenssona zastrzelono najpierw. który rozrywa się i zwiększa swoją średnicę do dwóch. że lepiej będzie.zapytał Hans Fastc270 „Mieszkanie było uporządkowane i wysprzątane. Czysta egzekucja. . strzelono z bardzo małej odległości .

. 7 ^e zachował się prawidłowo i przytomnie. Jego siostra potwierdziła rozmowę tele niczną i wspólny przyjazd samochodem. jaka toczyła się przy stole.powiedział Bublanski. -bardziej nam zależy. które ostatnio było do dyspozycji Daga Svenssona. żeby ich zabić. Sonja. ponieważ chodzi o to. porzucił broń i zniknął w ciemnościach. ¦j.Do tego mamy nieprawdopodobny przebieg wydarzeń w czasie . niewątpliwie umrze. grono znajomych. Jerker. ranny podczas zamieś 272 w Góteborgu w 2001 roku. że miał klucz. zszedł po schodach. .mruknął Bublanski.Więc nie mamy żadnego punktu zaczepienia .powiedziała Sonja Modig. gdyby dostał w brzuch pociskiem myśliwskim. Najpierw siedział tam dłuższą chwilę w .Dokładnie. którego dosięgnie rozrywająca się kula.. weźmiesz się oczywiście za miejsce zbrodni i sąsiadów. Na to pytanie nikt nie potrafił odpowiedzieć. celem napastnika było zabić . . żeby jak najszybciej rozwiązać tę 273 sprawę.Ale dlaczego zostawił broń? Gdyby ją zabrał ze sobą albo porzucił gdzieś dalej od budynku. Nie sądzę. wyszedł na podwórze z tyłu domu i trawnikiem przedostał się na równoległą ulicę. Odniósł się do Enskede. że sławny na całą Szwecję uczeStI^|c manifestacji Hannes Westberg.zgodził się Bublanski. zadając jak najmniej bólu. razem przeanalizujemy zeznania świadków. Dobra.powiedział Martensson. ale jednocześnie wyraził swój pogląd w spokojnej dyskusji. Krótko po tym . a jej celem jest spowodowanie wykrwawienia.Istnieje możliwość.Co mamy sądzić o Blomkviście? .. Jest tam boczne wyjście. N'e było do końca jasne. natomiast wi^ dziano z pewnością.Hm . dłużej byśmy jej szukali. czym się zajmowali. ty i Curt popracujecie nad ofiarami Kim byli. . Faste.samochodem przyjechali Blomkvist i jego siostra.zapytał Hans Faste. Po oddaniu strzałów morderca natychmiast opuścił mieszkanie. że morderca wybrał tę drogę? -Nie. Anita Nyberg i Oswald Mlrtensson kiwnęli głowami. że biedak.powiedział Curt Svensson. . by szybko powalić zdobycz. Potem przygotujesz przebieg wydarzeń . MIKAEL BLOMKVIST rozpoczął pracę. Spotykamy się ponownie o czternastej trzy. . Ale to oznacza. Wszyscy wzruszyli ramionami.Najwyraźniej był w szoku . w jaką część ciała został trafiony. Mimo to policja szwedzka roztropnie wprowadziła prZ dwu laty amunicję myśliwską do własnego arsenału. ¦ Jest gwiazdą dziennikarstwa .mówimy tu o sekundach . że morderca wyszedł przez piwnicę. z którego mógł skorzystać. ~ Tedzie z tego cyrk medialny .amunicja myśliwska. _ Innymi słowy. . dzieści. dlaczego to zrobiono. Jednak użycie amunicji myśliwskiej na wojnie jest zabronione prawem międzynarodowym dlatego. .powiedziała Sonja Modig. siadając przy redakcyjnym biurku.co robili Dag Svensson i Mia Bergman przez ostatnią dobę przed śmiercią. żeby y' w to zamieszany. co uważa się za humanitarne w przypadku polowań na łosie. kto móg} mieć motyw. sprawiał wra Zenie wiarygodnego. nie przeżyłby.Czy coś wskazuje na to. . raczę) bez względu na to.

którego używał zarówno w redakcji. które Dag Svensson przechowywał w biurku pod kluczem. na którą składały się materiały źródłowe. tymczasowy adres na millennium. Wreszcie zabrał się za stertę papierów. Następnie Mikael zaatakował pocztę Daga. PowerMaca G3. Dag Svensson miał własnego laptopa i przeważnie pracował w domu. by obejrzeć stanowisko pracy Daga Svenssona. Następnie wszystkie pozostałe papiery związane z projektem Daga odłożył z powrotem na biurko.wszystkie tego typu materiały znajdowały się w folderze o nazwie < Źródła/taj ne>. Mikael skopiował dysk zip i zamknął go w szafce na klucz w swoim gabinecie. nad którymi pracował Dag Svensson. lecz przeciągał na ikonę programu Burn. co akurat nie stanowiło problemu.se. ale średnio dwa dni w tygodniu spędzał w redakcji. że poli-c)a może zjawić się w każdej chwili.bezruchu. notatki. To zebrany przez cztery lata research do projektu o trafficking11-Mikael czyta! ich nazwy. czyli to. Mikael wybrał wszystkie materiały. Mikael zaznaczył wszystkie i usunął. Brakowało trzech dni. ale kasował je bajt po bajcie. Następnie poświęcił czterdzieści pięć minut na szybkie przejrzenie zawartości oryginalnej płyty. wyroki sądowe i korespondencja. Zauważył. co Dag Svensson zebrał w trakcie całej tej pracy. szukając tych. w większości niewielkie. a ostatnio nawet znacznie więcej. Na komputerze było sporo mało istotnych informacji. Zawierał on sto trzydzieści cztery dokumenty o różnym rozmiarze. ponieważ Mikael posiadał uprawnienia administratora i mógł szybko uzyskać dostęp do całego serwera z pocztą. Codziennie aktualizował i archiwizował pliki. najświeższy backup pochodził z niedzieli wieczorem. co wyglądało na ważne. Mikael włączył go. Mikael włożył je do koperty i zaniósł do swojego gabinetu. kiedy to zadzwonił 275 docent Lennart Granlund z Państwowego Laboratorium Techniki Kryminalnej w Linkóping. a wykonanie kopiii zajęło trzy godziny. przekopiowane z jego laptopa. Błędnie zakładał. Dopiero wtedy odetchnął. Ponieważ jednak nie było go ostatnio w redakcji. które mogły mieć jakikolwiek związek z tajnymi źródłami. które mogły zawietaC zdecydowanie tajne materiały-dane informatorów Daga Sven 274 ssona. Używał G3 głównie do poszukiwań w interne-cie. jak i na swoim laptopie. W „Millennium" miał dostęp do starszego komputera. którego mogli używać wszyscy pracownicy. Nie umieścił ich po prostu w koszu. zszedł do 7-Eleven i zamówił a miejscu kawę i kawałek pizzy. na niej około trzydziestu folderów i mnóstwo podfolderów. że Dag był skrupulatny . głównie w formie notatek z bloku A4. Dziennikarz otrzymał własny. Mikael wolał dmuchać na zimne. ale były tam również pojedyncze foldery. NlEOCZEKIWANY PRZEŁOM w śledztwie Bublanskie-8° miał miejsce już po dziesiątej rano. Miał również prywatne hasło. wycinki prasowe. który nie tylko usuwał dokumenty. Ściągnął kopię zawartości skrzynki Daga i wypalił ją na płycie CD. . podszedł do kopiarki i skserował wszystko. tak jakby nie bardzo potrafił zabrać się za zadani* Potem włączył komputer. Obejmowało to prawie dwa tysiące stron. Dag Svensson miał jednak kompletną kopię bezpieczeństwa w postaci dwóch dysków zip trzymanych pod kluczem w biurku. Był to plik na około czterdzieści stron.

Miał zdecydować. ale mam informacje.Tak szybko? . W zależności od rozwoju sytuacji roz-m°Wa mogłaby się zmienić w przesłuchanie. który nadaje się do porównań. -Aha. . jak zakładam. Posiadaczem jest adwokat Nils Bjurman.Okej. . by zabrać się za dodatkowe informacje z maili i notatek Daga Svenssona.Broń otrzymaliśmy z samego rana i nie skończyłem jeszcze analizy. a tym samym nie może odpowiedzieć na pytania.odparł cierpli-wie posterunkowy Bubbla. Musiał przysiąść i przejrzeć książkę i artykuły. że nie chce. 276 _ Znaleźliśmy też w bazie drugą osobę. Mieszka na Up-plandsgatan przy Odenplan. _ Ma jakieś nazwisko? . Prawdopodobnie jest to narzędzie zbrodni.znak. W notesie na biurku zapisał nazwisko i datę urodzenia. . jeżeli broń nie została skradziona alb° sprzedana.Chodzi o podwójne morderstwo w Enskede. Posterunkowy Bubbla uniósł brew. _ Kto to? -Kobieta. Pociski rozpadły się na wiele kawałków. Nazywa się Lisbeth Salander. Zazwyczaj tak bywa. że lublański i Sonja Modig odwiedzą adwokata Bjurmana. czy w tych materiałach jest coś.Jak wspomniałem.O cholera.Nielegalna broń. jak to nazywamy w policji. Jest członkiem policyjnego klubu strzeleckiego. a nawet zakoń-Czyć zatrzymaniem. znaleźliśmy też wiele odcisków palców na tej broni. co pan ma . Odcisk prawego palca wskazującego i kciuka. JAN BUBLANSKI w krótkiej rozmowie z prowadzącym Postępowanie przygotowawcze Richardem Ekstrómem po-•nformował o wynikach z laboratorium. jak sądzę.Broń jest jak najbardziej legalna.Tak. .To colt 45 magnum. -Aha. by z nim porozmawiać.. Nie miał jeszcze czasu. Włączył swój komputer i rozpoczął pracę. ale ta analiza trochę potrwa. co mogłoby stanowić motyw morderstwa. które. Natomiast Hans Faste i Curt . gdy znajdujemy broń na klatce schodowej w pobliżu miejsca zbrodni. . Proszę powiedzieć. patrząc na nie zupełnie świeżym okiem i biorąc pod uwagę fakt. Co było do przewidzenia. od których zginęły ofiary.Możemy chyba założyć.Zabezpieczyliśmy odciski palców i być może DNA. Musiał też rozstrzygnąć. Postanowiono. Ma pan jakiś numer seryjny? . ale nie mam na ten temat żadnych informacji. czy książkę w ogóle będzie można w przyszłości wydać. Obejrzeliśmy też pociski. Należą co najmniej do dwóch osób. pasują do tej właśnie broni. który zakupił ją w 1983 roku. . urodzona trzydziestego kwietnia 1978 roku. by mu przeszkadzano. Została zatrzymana za pobicie na Starym Mieście w 1995 i wtedy zdjęto jej odciski. Innymi słowy.Dobrze. że ich autor już nie żyje. mogą pana zainteresować. od razu poszedł do swojego gabinetu i zamknął za sobą drzwi . że jeden komplet odcisków należy do Bjurmana. mamy jakiś trop. ale mamy fragment. . co też pan mówi? . wyprodukowany w USA w 1981 roku. GDY MIKAEL BLOMKVIST wrócił do redakcji po późnym lunchu.

Dlatego pojechali do kancelarii Bjurmana przy S:t Eriksplan. Rak czy coś takiego.powiedział Bublanski. W końcu Bublanski wyjął telefon i zadzwonił na komórkę adwokata. a potem zachorował. firma o nazwie N-Consulting i adwokat Runę Hakansson. stwierdziła. A o co chodzi? Zrobił coś? . by z nim poflirtować.Dzień dobry. plandsgatan. Dobrze się czuła w jego towarzystwie. . Obejrzawszy mosiężne wizytówki innych drzwi na piętrze. 277 Poszukiwania adwokata Bjurmana początkowo nie na czary większych trudności. nie wiem. Spróbował dodzwonić się na stacjonarny w mieszkaniu. ale Bjurman pojawia się tu mnie) więcej raz na dwa miesiące. Jesteśmy z policji i mamy sprawę do pańskiego kolegi po fachu. Zawsze pracował na pełnych obrotach. wychudzony i taki nagle posiwiały. Nie wie pan przypadkiem. wcześniej mordując dwie osoby . 278 _ Sądzi pan czy wie. Nie miałaby nic przeciwko. w jaki sposób jej odciski palców pojawiły się na narzędziu zbrodni. Zapukali do Hakanssona.odezwała się komisarz Modig. Dwa lata temu poważnie zachorował i właściwie zakończył działalność. nazywam się Modig. usłyszeli ciche odgłosy telefonu dzwoniącego za drzwiami. sam wyciągnąłem wnioski.Svensson ^'eli się skoncentrować na Lisbeth Salander i poprosić ją ^jaśnienie. Wrócili na Odenplan i znów zapukali do drzwi mieszkania Bjurmana. Starsza kobieta.Może uciekł do Brazylii. . Dostała wymówienie j to ona powiedziała. Bublanski i Modig pojechali na Odenplan i udało im się wejść do budynku na Up. rejestrze broni. Zobaczyłem go dopiero pod koniec tamtego roku. . że zachorował. . jak i Bublanski nie żyli każde z osobna w szczęśliwym małżeństwie. jak przY' puszczam. że „abonent jest chwilowo niedostępny. Potem zrobiło się trudniej. . Britt Karlsson czy Milsson czy jakoś tak. Znam go powierzchownie. rejestrze pojazdów. Sonja Modig kiwnęła głową i zerknęła na swojego kolegę.. Nadal nikt nie otwierał.Poważnie zachorował? . . proszę spróbować później". Usłyszał komunikat. że najbliżsi sąsiedzi to dentysta Norman. gdzie można go znaleźć? Hakansson potrząsnął głową.Może jest w sądzie . gdyby nie była matką dwójki dzieci i gdyby zarówno ona. _No. Kiedy zadzwonili do drzwi nikt nie otworzył... Wizytówka nadal jest na drzwiach. gdy akurat wychodził jakiś młody mężczyzna. ale na co tego nie wiem.To było wiosną 2003 roku.Niemniej szukamy go w pilnej sprawie. .Rzadko go ostatnio widuję. prosząc o pozostawienie wiadomości.odpowiedział Bublanski. a wyglądał wtedy na dziesięć lat starszego. z mieszkania obok. że Bjurman zachorował na raka? -odezwała się Sonja Modig. powtarzając całą procedurę z równie przygnębiającym rezultatem.. Bublanski i Modig popatrzyli na siebie i wzruszyli ramionami. adwokata Bjurmana. .zapytał Bublanski. Stojąc na klatce. a to komisarz Bublanski. po czym włączyła się automatyczna sekretarka.Nie znam szczegółów.Nic o tym nie wiemy . Miał sekretarkę. a poza tym był ogólnie dostępny w książce telefonicznej. Jego adres znajdował się w spisie podatników.

Nie ma go w domu ani w biurze. był w zarządzie jako skarbnik w latach 1984-1992. Curt Svensson przyszedł dwie minuty Później i usiadł naprzeciwko.odpowiedział Curt Svensson . Gunnarsson opisał go jako świetnego strzelca. W 1983 roku brał udział w mistrzostwach Szwecji i zaj trzynaste miejsce. Odbył krótką wizytę 279 w Enskede i zamierzał tam wrócić później po południu.Gdzie jest Faste? . dzwonił pięć minut temu i mówił.Szukaliśmy adwokata Nilsa Bjurmana.Kawa? .powiedział Bublanski.Gunnarsson ocenił go jako bardziej zainteresowane go członkostwem w klubie niż samym strzelaniem. .Bjurman ma pięćdziesiąt sześć lat. Poza coltem i berettą to pistole sportowy marki Rapid oraz smith&wesson. Przeszli się do Burger Kinga przy Odenplan.Odkąd wstąpił do klubu.zaczął Ekstróm bez ceregieli. Co mamy? . Według jego kolegi po fachu zachorował dwa lata temu i praktycznie zakończył działalność. .Dobra.Ma więcej broni? . ale nie wydawał się fanatykiem broni. W tym momencie wszedł Hans Faste. może wyszedł na spacer po Djurg&rden albo leży w szpitalu. spokojnego i opanowane go. Wydawał się zdyszany. Nie zdążyłam dokładniej mu się przyjrzeć. _ Nie wiemy jednak. .Przepraszam za spóźnienie. . po czym wrócili do biura. Sonja Modig wzięła Whoppera. Jedziemy. . Dalej mówiła Sonja Modig.W ośrodku pomocy społecznej. Bublanski i Modig zajęli miejsca obok siebie przy Sc'anie pod oknem. a Bublanski burgera wegetariańskiego. Jerker Holmberg przyniósł c? z kawą w papierowych kubkach. . gdy technicy skończą pracę. a pozwolenia przemy na innych członków. Mogę od razu zacząć? Ekstróm wykonał zapraszający ruch ręką.Dokładnie tak. Ma pozwolenie na broń i jest członkiem policyjnego klubu strzeleckiego . Ten wstąpił do klubu w 1978 roku. PROKURATOR RICHARD EKSTRÓM zwołał spotkanie Przy stole konferencyjnym w swoim gabinecie na drugą po P°łudniu. -Rozmawiałem z Gunnarssonem z wydziału do spraw broni w końcu jest przewodniczącym klubu i powinien dobrze znać Bjurmana. że się chwilę spóźni . Wskazał najpierw na Bublanskiego. Jako prawnik zajmuje się głównie sprav . .Ale jest posiadaczem broni użytej w Enskede. Wszystkie 280 fzedano przed dziesięciu laty w klubie.zapytał Ekstróm. żadnych dziwactw. .Była pierwsza po południu. Przez ostatnich dziesięć lat ograniczył strzelanie i pojawiał się jedynie na zebraniach roczny i tym podobnych. Ale poszukujemy go dopiero od dziesiątej rano.Interesuje się bronią? .Zgadza się. . nie figuruje w rejestrze karnym.Raczej hamburger. . miał pozwolenia na cztery sztuki ręcznej broni palnej.mii finansowymi. Lubił współzawodniczyć. Żadnych problemów. . . gdzie teraz przebywa.

To można sprawdzić. do cholery. że to prawdziwa psychopatka.Reasumując .Nie wiem.Szef Milton Security nazywa się Dragan Armanski. . marszcząc brwi.Zdaje się. ty i Curt pojedziecie na Lundagatan i spróbujecie zgarnąć Salander.Dobra.odezwał się Bublanski. zanim opuści biuro. że tę Salander trzeba pilnie znaleźć . Mamy jakiś adres tej Salander? . . a częściowo sformułowanie propozycji jako rozkazu. Bublanski wyglądał na zirytowanego. . w ogóle robi na ulicy? .Bubbla . .Adwokat Nils Bjurman. Piętnaście minut zajęło Hansowi Faste przekazanie informacji. Skinął tylko nieznacznie i przeniósł wzrok na Sonję Modig. Powinieneś zdążyć.Dobra. kto nim jest. czy nie ma innej broni ani jak bardzo jest szalona. Odwiedź jego sąsiadów. która jako nastolatka co rusz lądowała w psychiatryku.A co. że mamy jedni go podejrzanego.Jest ubezwłasnowolniona i ma opiekuna prawnego. może jednak to podwójne morderstwo nie jest aż tak trudne do rozwiązania. gdy Faste skończył . Spędziłem pół dnia w ośrodku pomocy społecznej i w Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Mam przeczucie. ~ Ale nadal nie mamy niczego. to firma od zabezpieczeń i ochrony . .Dobra. nie wiemy. Osiągnęliśmy tyle.Hm.Modig. . zapewne zarabia na życie jako dziwka.To jakaś cholernie stuknięta laska . . Ale jak na kilka lat to dość skromne dochody. . ..zapytał Ekstróm. I musimy też umiejscowić Salander w Enskede . że Ekstróm użył jego przezwiska.Lisbeth Salander to naprawdę interesująca osoba. Jedź tam i przeprowadź z nim osobistą rozmowę o Salander. została ubezwłasnowolniona Przez sąd i ma udokumentowane skłonności do przemocy. Wszyscy w pokoju unieśli brwi ze zdziwienia.powiedział Ekstróm. Zgadnijcie. . Co ona. bębniąc 281 palcami.przerwał Ekstróm. Może pracuje jako sprzątaczka albo coś w tym rodzaju. Faste. Można na nim polegać. kontynuujesz poszukiwania adwokata Bjurma-na. że okresowo otrzymywała wynagrodzenie od Milton Security.odezwał się Ekstróm. co wiązałoby ją bezpośrednio z parą z Enskede powiedział Ekstróm. do którego należy broń użyta w En-skede.Brutalne zachowania przejawiała już od podstawówki -Powiedział Faste.Jest zameldowana na Lundagatan na Sódermalmie Urząd skarbowy podaje. . . mogła dla nich robić? . Zrobił teatralną pauzę. Poznałem go kilka lat temu w związku z pracami w komisji. że jego też musimy pilme odnaleźć. Bądźcie ostrożni. Zdjął skórzaną kurtkę i przewiesił ją przez krzesło. jakie zdobył o Lisbeth Salander.na narzędziu zbrodni mamy odciski palców kobiety.Komisja Nadzoru Kuratorskiego? .Szczegółami zajmiemy się później. . Myślę. czego powodem częściowo był fakt. . do cholery.powiedział Hans Faste. ten sam.Zgadzam się .Musimy odkryć powiązanie między Salander a para z Enskede. po czym usiadł i otworzył notes. . .

. by uznać ją za interesującą dla naszego śledztwa.powiedział Ekstróm. . zadzierając z poli-cją. że nie rozpowiada pan tajemnic. zdobędziesz jej zdjęcia i spraW' dzisz wśród sąsiadów.Z Polski.Zajmuję się śledztwem w sprawie morderstwa w Ensk de. . że cała sprawa będzie się przeciągaćJeszcze jedno . A pana? 283 .Moja rodzina pochodzi z Armenii. Armanski skinął nieznacznie głową. 282 gublanski zrobił przerwę i podrapał się w kark. Zakładam. jeśli dostanę kogoś z działu prasowego do pomocy. Zakładam.Ekstróm. Zna ją pan? Armanski poczuł.W czym mogę pomóc? Bublanski wyjął notes i otworzył go.Dziękuję. która wcześniej rzekomo pracowała dla pana. Spotka! się z Bublanskim na korytarzu przy windzie. . Salander i Bjurmana trzymamy w tajemnicy.powitał go Bublanski. Obecnie poszukujemy osoby.. \.Dlaczego szukacie pani Salander? . Właśnie zamknął teczkę i założył płaszcz. ale sam fakt. Sądziłem. .zapytał Bublanski zaciekawiony .Media są w natarciu.Powiedzmy że istnieją powody. . . jak długo się da. że poszukuje go policjant. miałem z nim do czynienia kilka razy. jak w żołądku tworzy się bryła cementu. że poświecił mi pan czas . to rosyjskie? . Jerker. DRAGAN ARMANSKI zamierzał wcześniej wyjść z pracy.Obiecałem konferencję prasową o trzeciej.W mojej branży nic się nie zyskuje.Armanski.. po czym otworzył drzwi do swojego gabinetu i wska-Zai Bublanskiemu miejsce w wygodnym fotelu przy stole Pod oknem. Mogę to przejąć. Umiem trzymać język za zębami. prokuratora Richarda Ekstróma. Cholera. wystarczył.Przekazuję pozdrowienia od mojego szefa. jeśli o to pan pytał. Napije się pan kawy? Armanski zatrzymał się przy automacie i napełnił dwa kubki. że część dziennikarzy będzie też dzwonić bezpośrednio do was.Ja też mam nazwisko na -ski. . Armanski nie znał Bublanskiego. . Był Wielki Czwartek i planował wyjechać z żoną na święta do domku letniskowego na wyspie Blido. Podali sobie dłonie. ale Milton Security nie stać było na ignorowanie policji. Zapowiada się wieczór odwiedzinWeźcie kilku mundurowych do pomocy. Wszyscy kiwnęli głowami.Dobrze. . Nie miał ochoty na tę wizytę. że poszukuje go komisarz Jan Bublanski. że słuchał pan dzisiaj rano wiadomości. przy odrobinie szczęścia rozwiążemy tę zagadkę już dzisiaj wieczorem.w czasie zabójstwa. .Ekstróm mówił. by z westchnieniem odwiesił płaszcz na wieszak pod półką na kapelusze. . informując. . gdy zadzwoniono z recepcji. Ale ani jeden mięsień nie drgnął w jego twarzy. Od ostatniej okazji minęło już kilka lat. Nazywa się Lisbeth Salander.

Armanski podszedł do biurka i sprawdził numer.Nie tylko to... że może wykonywać pracę wymagającą wysokich kwalifikacji. żeby robić research dla Milton Security? . Poza tym dysponujemy raportem z ośrodka pomocy społecznej.Adres mamy. Czy dobrze zrozumiałem? Bublanski zawahał się krótką chwilę. jakby. że jej życie to pęd ku katastrofie. .Podejrzewacie więc Lisbeth Salander o popełnienie podwójnego morderstwa w Enskede. że ma dość pienię dzy by sobie poradzić i nie potrzebuje pracy. której szukamy. Ale zawsze wyobrażał ją sobie jako ofiarę. Za nic w świecie nie mógł pojąć.A co chce pan wiedzieć? . Dziewczyna. dokładniej mówiąc.Papiery to jedno.Bryła cementu w żołądku Armanskiego rosła. Bublanski uniósł brwi ze zdziwienia. Muszę sprawdzić dokładny adres. . Armanski popatrzył na swoje dłonie. _ Ma własną firmę.Chce pan powiedzieć. Spoglądając znad notesu. . . jak to się nazywa. jak się z nią skontaktować? .. miał silne przeczucie.jako sprawca albo w inny sP°sób ~ jednak akceptował również fakt. Od dnia. Zawsze wiedział. Sprawiało to niemal fizyczny ból. a ostatnie mniej więcej półtora roku temu. Lisbeth Salander. . a Bublanski zanotował. _ Research . czuł pan przed nią respekt.Mieszka na Lundagatan. Ale numer mnie interesuje. W jej papierach nie ma nic. .. Jest bez wątpienia najlepszym researche-rem.Brzmi to tak. . .. kiedy poznał Lisbeth Salander. .. Wciąż jego twarz ani drgnęła. jak mogła się wmieszać w po-°jrie morderstwo w Enskede . gdy tajemniczo wyjaśniła. ma według dokumentacji głębokie zaburzenia i skłonności do przemocy. W co ona się wplątała? Armanski 285 przypomniał sobie nieoczekiwaną wizytę Lisbeth Salander w jego biurze. po czym kiwnął głową. gdzie sugeruje się. że ona ma kwalifikacje.Chwileczkę. że pod koniec lat dziewięćdziesiątych była prostytutką. Odczy tał go głośno. człowiek to co innego. że nie wie zbyt VVle'e o jej prywatnym życiu. Bublanski powoli opuścił długopis i zmarszczył czoło. nigdy jako sprawcę. że Lisbeth Salander prędzej czy później znajdzie się w porządnych tarapatach. Dawałem jej pojedyncze zlecenia od j998 roku.Pracuje dla pana.powtórzył. Pytanie stawiało go na rozstaju dróg.Co może pan powiedzieć o Lisbeth Salander? . co wskazywałoby.Po pierwsze. . której szukamy. . .sprostował łagodnie Armanski. czy mówimy o tej samej dziewczynie? -zapytał Bublanski.Zdobywanie danych na temat różnych osób.Mam w dupie.To się już nie nazywa ubezwłasnowolnienie . _ Jakiego rodzaju prace wykonywała? _ Research. Mam numer jej komórki. nie ukończyła szkoły podstawowej i jest ubezwłasnowolniona. jakiego kiedykolwiek spotkałem.

W ogóle nie przejmuje się tym. na co nie ma ochoty. Tego nie znajdzie pan w jej świadectwach ani CV . Krótko po tym Lisbeth Salander ograniczyła wykonywane dla mnie zlecenia.Nieugiętych? . A o tym raporcie z ośrodka pomocy społecznej. jakoby utrzymywała się z prostytucji. jakich nikt nie podejrzewał. . . .Nie było jej ponad rok. Zajął się nią. która nie skończyła nawet podstawówki i jest ubezwłasnowolniona. Pomyślał. jak pan ją ocenia? Armanski zastanawiał się chwilę. obsłudze ksera i tak dalej. I zupełnie nie taka jak inni. czego jednak nie można uznać za przestępstwo.Więc zna pan jej przeszłość. . ni zowąd. . Potem pan mi mówi. To ona zerwała kontakt i zniknę ła za granicą bez słowa wyjaśnienia.Proszę wyjaśnić. Cały ten czas spędziła za granicą.powiedział wreszcie. Miltona. . 286 _ nie może być prawda. może pan zapomnieć. półtora roku temu. by wziąć rok wolnego i pojechać w podróż dookoła świata. . że Lisbeth Salander jest chyba najbardziej samotnym człowiekiem. że ma zdolności. Prostytucja to chyba ostatnia rzecz. ..Nie zrobi absolutnie niczego. To bzdura.Jest chyba jedną z najbardziej nieugiętych osób.Wiele rzeczy tu się nie zgadza. Kiedy tu przyszedłem. żebym dał jej pracę. Ostatnie przyjęła w październiku. Armanski wzruszył ramionami i uśmiechnął się łagodnie. _ Kiedy spotkał się pan z nią po raz ostatni? _ Jakieś dwa miesiące temu. Coś tu się nie zgadza. miałem wrażenie. jaką by się zajęła.Wiem. jakie kiedykolwiek znałem. gdy miała kilkanaście lat i przekonał mnie. . był adwokatem starego J. na początku lutego. Mamy kopie u siebie na Kungsholmen. . . Adwokat Bjurman wysyłał miesięczne raporty na jej temat przez cały zeszły rok. Jest nadzwyczaj kompetentna. Lisbeth Salander miała trudne dorastanie i bez wątpienia była trochę dzika.. i to w irytujący sposób . Palmgren miał wylew kilka lat temu. Potem okazało się. że ma opiekuna prawnego i dorastała w nieciekawych warunkach. . że miała własną firmę i zarabiała dość.Zniknęła za granicą? . Tak.Przepraszam.Jej nowy opiekun nazywa się Nils Bjurman. przychodząc z grzecznościową wizytą.F.Jej dawny opiekun prawny. Pojawiła się ni stąd.Nigdy go nie spotkałem.Właśnie dlatego ją zatrudniłem. Holger Palmgren. ale jestem nieco skołowany. a jej opiekun prawny nikogo nie zaalarmował. .A jednak pan ją zatrudnił.Czuję respekt wobec jej kompetencji. że Lisbeth Salander to psychicznie chora dziewczyna. od wszelkich powiązań z Lisbeth Salander. że zatrudniał ją jako wysoko wykwalifikowanego resear-chera.Czy mogę zapytać. . Do tego momentu nie miałem od niej wieści przez ponad rok. . a przede wszystkim Milton Security. jakiego zna . co ludzie o niej myślą. Najpierw zatrudniłem ją przy sortowaniu poczty. podróżując po Azji i Karaibach.Mądrą i rozważną rzeczą w tym momencie byłoby 0fj ciąć się.To nie był mój wybór.Dlaczego przestał ją pan zatrudniać? .

. Spojrzał Armanskiemu w oczy. dorastała w trudnych warunkach i jako nieletnią zatrzymywano ją kilka razy za pijaństwo. Bublanski wstał.Nic nie wiem o jej życiu prywatnym.. Przypuszczam. że nie wyklucza pan takiej możliwości. Mówi to coś panu? Armanski potrząsnął głową.Nic o tym nie wiem.Problem w tym.Dziękuję. Sądzę. I oczywiście.Szalona? ~ A jak pan definiuje to słowo? "" Ze potrafiłaby z premedytacją zamordować dwoje ludzi. ..To poufne. że jest zamieszana w morderstwo w Enskede? Bublanski zawahał się chwilę.Nigdy o nich nie słyszałem. Armanski zacisnął zęby..odezwał się w końcu. On był dziennikarzem. .. Przykro mi . Znaleźliśmy na nim jej odciski palców.Usiłujemy znaleźć powiązanie między nimi a Lisbeth Salander. że wszystko zostanie micd^ nami. gdyby Lisbeth Salander odezwała się. czy przy tej okazji pojawiły się też narkotyki. . że nie wiemy. O co chodziło? Narkotyki? . . jest Holger Palmgren. .Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie.. . Jedną z niewielu osób. czy dzięki niej jestem duZ° mądrzejszy.Absolutnie. że wszyscy 287 ludzie mają w sobie siłę. Ale jak mówiłem.. . Czy mogę zapytać. Powinna się z nim skontaktować. z nienawiś-albo przynajmniej w obronie własnej. . Jestem cynikiem. Nie wiem. . Podali sobie ręce. które coś dla niej znaczą. gdy tu pracowała? . _ Jasne . Palmgren przebywa w domu opieki w Ersta. To była okoliczność obciążająca. To porządni ludzie. To była inte resująca rozmowa. Jeśli kogoś zamordowała. lecz zatrzymał się jeszcze i odezwał do Armanskiego: . Ona była kryminologiem i właśnie miała obronić doktorat. by zabić. jeśli będzie potrzeba.. na jakiej podstawie podejrzewacie. ale mam nadzieję. to była przekonana. jaki jest motyw morderstwa.Właścicielem narzędzia zbrodni jest jej opiekun prawny.Lisbeth Salander jest zamieszana w narkotyki? .To oznacza.odpowiedział Dragan Armanski. znajomi. że ma poważne powody by to zrobić. Komisarz był już przy drzwiach. _ Wrócę do pana. . że poświęcił mi pan swój czas. że jej kartoteka może dostarczyć informacji. .Nie wie pan przypadkiem. Dag Svens-son i Mia Bergman. .Słyszałem o morderstwie tylko z wiadomości radiowych.Lisbeth Salander nie robi nic bez powodu. 288 _ [sjie ma problemu. z kim Lisbeth Salander się spotyka? Przyjaciele.Nikt jej nie odwiedzał. W desperacji. Armanski potrząsnął głową. ^manski długo milczał.

Nie.. kim jest Bjurman uprzejmym i dystyngowanym panem z czwartego piętra. Wróciła pod drzwi jego mieszkania. Zniechęcona wyjęła telefon i połączyła się znów z automatyczną sekretarką Bjurmana. . żeby tnej zadzwonił. W jedenastu na dziewiętnaście mieszkań nikt nie otwierał. że abonent jest niedostępny Około wpół do czwartej wsiadła do samochodu.. Przedstawiła się. gdy dzwoniła do drzwi. .Nazywa się Mikael Blomkvist. gdy zadzwoniła do drzwi. Możliwe. lecz żadnej wiadomości. by sprawdzić. Armanskiego nagle uderzyła pewna myśl. że. otworzyła notatnik ^napisała wiadomość. Dołączyła swoją wizytówkę i wsunęła ^kę przez wrzutkę na listy. Weszła do przedpokoju i stanęła niezdecydowana. gdy przebywała za granicą. nasłuchując. że w żołądku ciąży mu bryła cementu. Pięcioro z nich wiedziało. a tu przychodziła głównie po to. że jest jeszcze ktoś. Za każdym razem odpowiadał jej komunikat. dlaczego wyciągnęła rękę i nacisnęła klamkę.zawołała ostrożnie. Sama nie wiedziała. To. że Bjurman prawdopodobnie spotykał się prywatnie z jednym z najbliższych sąsiadów. nawu jeśli drzwi nie były . Później ustaliła. I w jego mieszkaniu nikt nie otwierał. -Co? . że drzwi nie są zamknięte na klucz. Otworzyła i zajrzała do przedpokoju. Nie licząc kilku wyjątków. a potem komunikat automatycznej sekretarki. gnały. pojechała na Odenplan i zadzwoniła do jego drzwi. czy ktoś z nich wie. Pamięta pan aferę Wen-nerstróma? Bublanski puścił klamkę i powoli podszedł do Dragana Armanskiego. Podobnie jak kilka godzin wcześniej. gdy usłyszała. i Rozdział 14 Wielki Czwartek 24 marca SONJA MODIG w ciągu pół godziny trzy razy próbowała dodzwonić się do Nilsa Bjurmana. z którym spotykała się przed dwoma laty i który jej poszukiwał. Sąsiedzi z pozostałych ośmiu mieszkań okazali się pomocni.To Mikael Blomkvist znalazł parę z Enskede. Rzeczywiście to była kiepska pora na takie wizyty. Nie dotarły do niej żadne dźwięki.Możliwe. uważnie nasłuchując. nie miała też prawa przebywać w mieszkaniu adwokata Bjurmana. gapiła się na drzwi. nikogo nie zastała. . gdzie przebywa Bjurman. Właśnie odkrył pan powiązanie między Salander a ofiarami. można by uznać za naruszenie miru domowego. w której jeszcze raz prosiła. Pracowała w domu. Ku swojemu zdziwieniu odkryła. Armanski znów poczuł. Zamknąwszy klapkę. nie spotykała się nawet z klientami. Dziennikarz. by składać raporty. biznesmenem o nazwisku Sjóman. Słyszała cztery Sy. Zerknęła na zegarek.Dziennikarz? . W czasie świąt także prawdopodobnie nie będzie lepiej. z kim chciałaby się skontaktować. Nie miała nakazu przeszukania. co właśnie zrobiła. podała numer swojej komórki i poprosiła adwokata o niezwłoczny kontakt. Następne dwadzieścia minut poświęciła na odwiedziny u sąsiadów.. że w mieszkaniu dzwoni telefon Pochyliła się.Halo! . Nikt nie potrafił jednak powiedzieć. gdzie przebywa. Już miała zamknąć klapkę 291 wrzutki.

Wyszła stamtąd i zerknęła do kuchni. Odbezpieczywszy pistolet. . Nagle Sonja Modig doznała bardzo nieprzyjemnego uczucia. Nie żyje przynajmni od dwudziestu czterech godzin. że dziewczyna wygląda jak zmokła kura. Dwadzieścia po czwartej zadzwonił Bublanski i przekazał im. zobaczyła fragment pokoju dziennego i już postanowiła się wycofać. Jego kolana spoczywały na podłodze. gdy jej wzrok padł na szafkę w przedpokoju. Nie zobaczyła nic godnego uwagi. Wrócili do samochodu i usadowili się tak. Wyglądało to. Już stojąc przy drzwiach. co wcześniej robiła bardzo rzadko. Dziesięć po czwartej. skierowała go lufą do dołu. Prosił. podeszła do drzwi pokoju dziennego i zajrzała. Był nagi. Nie odbierał. Lisbeth Salander trzeba zgarnąć na przesłuchanie. jest niejaka Miriam Wu. Pół czoła oderwał mu strzał w tył głowy Sonja Modig wyszła z mieszkania. Weszła w głąb korytarza i popchnęła drzwi do sypialni. którą niedawno dopisano do umowy własnościowej na to mieszkanie. Faste zauważył głośno. by można ją uznać za powiązaną 2 morderstwem w Enskede. . Zerknąwszy w lewo.zamknięte na klucz. Z mieszkania nie docierały żadne dźwięki. dopóki ten ktoś nie przyzna się do winy. . Wciąż trzymając broń w dłoni. Curt Svensson nic nie powiedział. jakby uklęknął do wieczornej modlitwy. 293 Za dwadzieścia piąta na komórkę Hansa Faste zadzwoni} prokurator Ekstróm. nikt też nie otwierał. Widziała go z boku. że nie żyje. by Faste i Svensson czekali na Lundagatan. Znaleźliśmy adwokata Bjurmana. że właśnie jest w drodze z biura Armanskiego do „Millennium". p|ĄNS FASTE spojrzał na bramę budynku przy Lundaga-tan. Zerknął na Curta Svenssona. gyło osiemnaście po czwartej. gdy dzwonili do drzwi. z( stal zastrzelony w swoim mieszkaniu.Sporo się dzieje. ale dziwne uczucie tylko się wzmogło. Leniwie obserwowali osoby Przechodzące w pobliżu. żeby ją wziąć. Curt Svensson nie odezwał się. Nad radiem widniało przyklejone zdjęcie paszportowe Lisbeth Salander.Według Bubbli prokurator n'e może nikogo zatrzymać. urodzona w 1974 roku. Zdobywszy kod do wejścia od gospodarza budynku. Zobaczyła pudełko od rewolweru marki Colt Magnum. Sprawdziła czas.Wu. te dziwki wyglądają coraz parszywiej. dostali się do środka i nasłuchiwali pod drzwiami z wizytówką Salander . Rozchyliła kurtkę i wyciągnęła służbową broń. ~ No tak . a potem na zegarek. pod którym to adresem Lisbeth Salander figurowała w ewidencji ludności. lecz prokurator nadal nie uważał. wcześniej zamieszkała przy S:t Eriksplan. by mieć widok na bramę.Cholera. a tym samym najprawdopodobniej mieszkała. . Długo musiałaby taka prosić. że osobą.powiedział Faste. Nils Bjurman na wpół leżał na łóżku z twarzą w pościeli. Pusto. Za 292 dzwoniła więc do prokuratora Ekstróma. mogła stwierdzić. W samochodzie usłyszeli przez telefon. już na klatce schodowej wyciągnęła komórkę i zadzwoniła do komisarza Bublanskiego.

Wy dajemy nakaz zatrzymania jej jako podejrzanej o popełnienie trzech zabójstw. gdy ona się pojawi . I bez względu na potworny szok.Wysyłam oddział na Lundagatan. Czuł. Tak więc teraz zadaniem Mikaela i Eriki było dokończyć Pracę Daga Svenssona nad książką i odpowiedzieć na pytania: kto i dlaczego. nigdy nie będzie przez niego ukończone. . usiłując wyjaśnić. Dag Svensson był z tej samej gliny i uczyniłby dokładnie to samo. możliwe. Uważamy ją za osobę niebezpieczną. co się stanie z nieukończoną książką Dag3 Svenssona.Zrozumiałem. Rozsyłamy za nią list gończy w obrębie województwa. Przede wszystkim pracował dla „Millennium". Mikael miał świadomość.Hans Faste wyprostował się na siedzeniu. Możecie spróbować się z nim połączyć i przekazać mu wszystko? Faste i Svensson spojrzeli na siebie. Ma zostać schwytana. zbierał materiały i porządkował fakty -zadanie. Lecz szok współpracowników „Millennium" był prawdopodobnie większy dotyczyło to ich osobiście . jaki odcisnął piętno na pracownikach redakcji „Millennium" w wielkoczwartkowy poranek.Pytanie tylko. w które włożył całą swoją duszę. dziennikarz informacyjny zaczyna działać. Pracując ładnych parę lat. że jest uzbrojona. To szczególny stan znany każdemu czynnemu zawodowo dziennikarzowi informacyjnemu. którzy będą żądać wyjaśnień. .Zdecydowałem o poszukiwaniu Lisbeth Salander.Zrozumiałem.I najwyraźniej wyłączył komórkę. .Jest w „Millennium".a Dag Svensson miał szerokie kontakty wśród dziennikarzy.Jeśli będzie sama. Zabójstwo Daga Svenssona i Mii Bergman nie miało charakteru ogólnokrajowej traumy jak na przykład zabójstwo Olofa Palmego. oddział wkroczy do akcji. Gdy inni przeżywają smutek. stan. Zadałby sobie pytanie. że ktoś z boku mógł uznać to za cyniczne i okrutne Sam tak nie uważał. Mają wejść do mieszkania i zabezpieczyć je. co robimy. który wyzwala się w chwilach kryzysu. jakby znajdował się w stanie nieważkości. . Dag Svensson nie żył od zaledwi kilku godzin. co może zrobić dla Mikaela. i nie nastąpi po nim żałoba narodowa.powiedział Curt Svensson.Zrozumiałem. gdyby znalazł się na jego miejscu. rzucił pli' wydruków na biurko Eriki Berger i ciężko opadł na krzesło pod oknem z widokiem na Gótgatan. a sytuacja sprzyjająca. . Ta panienka jest szalona i najwyraźniej na wojennej ścieżce. a pracodawca już się zastanawiał. Dla Mikaela to sprawa oczywista. jak sobi 294 oradzić z jego dziennikarską spuścizną. zgarniamy ją-Jeśli zdąży wejść do mieszkania. Co robimy? . podejście zawodowe wzięło górę i znalazło swój wyraz w ciężkiej pracy. . W mieszkaniu może mieć więcej broni.Mieliście jakiś kontakt z Bublanskim? . Spędził popołudnie. . Sprawa była delikatna. . MIKAEL BLOMKYIST był śmiertelnie zmęczony. . Dag Svensson zostawił po sobie spuściznę w postaci niemal gotowej książki na gorący temat.

Mikael kiwnął głową. Morderstwo jest pierwszą informacją wszystkich serwi-oVłr Na drugim miejscu jest polityczna zagrywka centrum. byśmy po prostu wyjęli podsumowanie z głównego tekstu i zrobili z niego posłowie.Założę się. W jego szkicu jest wiele rzeczy. . ale sądzę. które 295 opierają się głównie na wywiadach przeprowadzonych prze2 Mię i po prostu nie znamy źródeł.Mu-sz? z Malin przejrzeć książkę linijka po linijce i uzupełnić ^earch. . a nie Dag.Dobra. które mogę zacytować. z kilkoma wyjątkami.powiedział Mikael.Brakuje nam ostatniego rozdziału. że dokładnie wiem.powiedziała Erika. bez porządnego trzonu. . co powiedzą. Myślę.Zgadza się. Przyspieszymy dwa artykuły planowane na później i zamówiliśmy też teksty u freelancerów.Coś nowego w sprawie? . Napiszę. teraz bardziej niż kiedykolwiek chcę wydać te książkę .. że to ja jestem jego autorem. Moje nazwisko stanowi dla prasy łakomy kąsek. w którym wyjaśnię również jego tok myślenia. abyśmy umieli odpowiedzieć na ewentualne pytania. że to ty ich znalazłeś. a taki cyniczny. _ Co oznacza. . Określa się ich ako „porządnych ludzi". . nalała z termosu kawę do dwóch kubków i usiadła naprzeciw Mikaela. że z zasady nie lubi szumu w mediach. jaką odegrałem tu rolę. Wstała. . Wiem. co ma na myśli. więc zdaniem policji to dobrze. Chcę to zobaczyć.. co zamierzał napisać. że sprawa wycieknie dzisiaj w nocy albo jutro rano. by to ukryć.Miody.Słuchałeś wiadomości? . Nie ma jeszcze żadnych wzmianek 0 tym.zapytał.Nie. Założę się. . . Ale mam szkic Daga i rozmawialiśmy o tym tyle razy.Spokojnie. .Dlatego.Dlaczego policja miałaby to ukrywać? . . .Mamy z Christerem szkic następnego numeru. Napiszę ten rozdział jako moją osobistą refleksję i podpiszę się pod nim. _ policja nie podała nazwisk Daga i Mii. Dokładnie rozumiał. . rnarny jednak problem z rozdziałami czwartym i piątym. Proponuję.Cholera. Mikael potrząsnął głową. Nie będzie żadnych wątpliwości. że. i jakim był człowiekiem. Nie możemy wkładać w jego usta cudzych słów. dużej mierze wystarczy tylko korzystać z notatek Daga.Mogę zrekonstruować tekst . za źródło może posłużyć jej doktorat. że zaczął pracować nad książką. .zapytała Erika. Na zakończenie streszczę to. iż nikt nie wie. co na pewno powiedział podczas naszych rozmów w ostatnich miesiącach. Przynajmniej to działa na naszą korzyść. że policja zrobi wszystko. jak to się stało. że nic innego nie wydarzyło się w tym kraju.. Erika Berger odłożyła na biurko okulary do czytania i potrząsnęła głową. . zanim na cokolwiek się zgodzę. Ale to będzie nierówny numer. Chwilę siedzieli w ciszy. że tak będzie w porządku.

a pocisk wyszedł z tyłu głowy.Polityczny chłoptaś. że komisarz Jan Bublanski chce rozmawiać z Mikaelem Blomkvistem. polityków.Co próbujesz przez to powiedzieć? . jakby chodziła jeszcze do liceum. oddano tylko dwa strzały. Nie. . nazywa się Ekstróm.Do Mii strzelano z boku. Wyglądała. że policja podąża pewnymi tropami i ma nadzieję szybko rozwiązać sprawę. by przekazać' Mikaelowi tę wiadomość. Nie zamordowano przecież dwojga sklepikarzy z imigranc-kich przedmieść.. .Co masz na myśli? . Mikael wskazał plik papierów na biurku Eriki. Wprawdzie spała w nocy kilka godzin. Erika zaśmiała się słabo. jaki kiedykolwiek opublikowano w Szwecji. dopiero co ich poznałem.Nie wiem. a wylotowa na czole. Ta książka jest o klientach seksbiznesu. . Zastanawiałem się nad tym cały dzień .I wynajął płatnego zabójcę. Ricky.Poczekamy.Jeśli to nie czyn szaleńca. Ujawnia policjantów. Myślałem o tym.. że ta książka to cholernie dobry motyw.Wciąż mam przed oczami ciało Mii.No nie wiem. Nie wiem. Cholera.To nie musi mieć nic wspólnego z książką. zobaczymy. Rana wlotowa była z boku na szyi. . gdy przesłuchiwała mnie tamta policjantka.Tak.Richard Ekstróm? . Znasz go? .Nie jesteśmy już tacy młodzi. Nie wygląda to na c szaleńca. dziennikarzy. nie powiedział nic. . Za to na konferencji było mnóstwo dziennikarzy. Ale za trzy tygodnie mieliśmy wysłać do druku najostrzejszy tekst o traffickingu. Potem spojrzeli po sobie. Erika popatrzyła z zaciekawieniem na swojego partner . zobaczy! człowieka ze zmęczonymi oczami i jednodniowym zarostem. O ile dobrze widziałem. to nie jest odpowiedni moment... . Micke. Wkrótce wystąpi również w nowej roli redaktor naczelnej jednej z największych gazet w kraju. Prowadzący postępowanie przygotowawcze. ale i ona zaczynała odczuwać zmęczenie. ~ Twierdzi w każdym razie. Erika kiwnęła ponuro głową. Do Daga strzelano z przodu w czoło. 297 Mikael wzruszył ramionami. ¦• Więc ktoś z nich miałby zamordować Daga i Mię? . a ona dążyła za jego wzrokiem. po czym usiadł na trzecim krześle przy stole 298 0d oknem. . . Przetarł oczy. Przyglądając się Mikaelowi. Ale ogólnie rzecz biorąc. musi być jakiś motyw. Jakiś pieprzony wariat. Ricky. A i dłużej o tym myślę. Może za bardzo węszyli i udało im się. nie mogę się te pozbyć. To zostanie nagłośnione. tym bardziej jestem przekonany. takie rzeczy dzieją się w amerykańskich filmach. Cyrk w mediach gwarantowany. BUBLANSKI PODAŁ RĘKĘ Erice Berger i Mikaelowi Blomkvistowi. W tym momencie Malin Eriksson zajrzała do pokój i powiedziała. Ktoś poczuł się zagrożony..Henry Cortez dzwonił przed chwilą. miał konferencję prasową o trzeciej powiedziała.

któ należą do mojej grupy zawodowej.Mikael uśmiechnął się blado. tak jak się wcześniej umawialiśmy.Poświęciliśmy d~ siejszy dzień na zatrzymanie bieżących prac nad kolejn numerem. . A raczej nie tyle nie jednomyślni. to pan znalazł parę z Enske-i zaalarmował policję wczoraj w nocy Mikael kiwnął zmęczony głową.Więc pojechał pan do Enskede po zdjęcia. że skoro jestem tak blisko. co niepewni. Dag Svensson zadzwonił do mnie na komórkę. mieszka przy Staket. . Problem w tym. W obecnej sytua sporą część książki trzeba przerobić. Powiedziałem. Wśród nich znajdują się również osoby. jak media rzucają się na „trop poli ny". . przedstawiając go jako coś w rodzaju spisku. . .Zabrałem jakieś notatki bezpośrednio ujawniające informatorów. Miał zostawić zdjęcia dla Christera Malma.Byłem na kolacji u mojej siostry.zapytał Mikael Blomkvist. _ Wiem.Nie . _ gyć może. czy może ona mieć jakiś 299 związek z morderstwem. ale zastanawiam się. w pobliżu dzielnicy nowobogackich.Co chce pan wiedzieć? . . . treść książki Daga Svenssona jest tajna.Czy przychodzi panu do głowy jakiś motyw zabójstwa Svenssona i Bergman? Mikael i Erika zerknęli na siebie. Nie odzywali się. jeśli to pana niepokoi. Pytał._ Pojawiło się coś nowego? . . . . . mianowicie dziennika . czyli dzisiaj.zapytał Bublanski.odpowiedział Bublanski. że rozmowa przybrała taki ob Już wyobrażał sobie. Nie będziemy utru niać śledztwa policji w sprawie zabójstwa dwojga naszy-przyjaciół. Z dużym prawdopodobieństwem opublikujerrr książkę Daga Svenssona.Muszę rzucić okiem na biurko Daga Svenssona. Powód był taki.I chcecie teraz wyjść z tą informacją? Mikael zerknął na Erikę. Mikael kiwnął głową. czy mógłby pan uściślić kilka szczegółów. Cała reszta jest do pana dyspozycji.odezwał się M kael. co się wydarzyło.Dlaczego przyjechał pan do domu Svenssona i Bergman tak późno wieczorem? . . że on i Mia postanowili jechać do jej rodziców na Wielkanoc i chcieli wcześnie wyruszyć.Aha . lecz cała opowieść. Mikael przedstawił treść książki Daga Svenssona. jednak nastąpi to dopiero wted gdy będziemy wiedzieć. czy może wpaść do mnie rano. a prz~ szukanie w redakcji może się okazać drażliwą kwestią. że nie zdąży podjechać do redakcji w Wielki Czwartek. ~ Proszę mówić. ~ Oczywiście dyskutowaliśmy o tym dzisiaj i nie jesteśmy Jednomyślni. zostawiłem tam też karteczkę. . wracając do domu z kolacji u siostry. . że kilku z nich j policjantami. . mogę podjechać i wziąć zdjęcia. Bublanski siedział przez chwilę w czeniu i trawił te informacje.Nie .Czyli Dag Svensson zamierzał zdemaskować policjan Nie podobało mu się. .odpowiedział Mikael. że opowiadał pan już o tym dyżurującym wtedy policjantom.To nie szczegół. tłumacząc.Dag Svensson zamie zdemaskować przestępców i tak się składa. Jak rozumiem. którzy chcą pozostać anonimowi.Co? . . niczego nie przenosić ani nie dotykać.Wszystkie materiały znajdzie pan w jego laptopie stwierdziła Erika.Przejrzałem biurko Daga Svenssona . dodali że on i Erika zastanawiali się.odpowiedziała Erika Berger. Nle chcemy spekulować.

Zna pan Lisbeth Salander? . ~ O co chodziło? ~ Przykro mi. Potem zniknęła z miasta.Proszę odpowiedzieć na moje pytanie. 300 Cholera. Zapadła się pod ziemię na ponad rok. Bublanski słuchał z rosnącym zdziwieniem. 301 Bublanski rozważał jego słowa. z którą chcemy porozmawiać ^ązku z zabójstwem. . czy mówi prawdę. Była to zupełnie inna sPfawa. Mam też powody sądzić. Erika Berger uniosła brwi.. .A dlaczego pan pyta? Bublanski z irytacją machnął ręką.Więc nie rozmawiał pan z nią? . . Czekałem dłuższą chwilę. czy Blomkvist zmyśla. Skąd pan zna Lisbeth Salander? Mikael przesunął ręką po zaroście i przetarł oczy. postanowił jednak zostawić i razie tę kwestię. że to ktoś. żeby pozyskać informacje w związku z zabójstwem. po czym w skrócie opisał zajście pod domem Lisbeth na Lundagatan. to było dwa lata temu. Napisałem do niej list. zniknęła między budynkami w górnej części Lundagatan. aż do zeszłego tygodnia. . i rjSZ^ uw*erzyć mi na słowo. Bublanski zauważył. że ta informacja to dla niej nowość. chcemy z nią porozmawiać. Wreszcie spojrzał Bublanskiemu I oczy.odpowiedział cierpliwie Bublanski. Mamy osobę. znam Lisbeth Salander. tym bardziej że zamierz ujawnić kilku policjantów. że Erika Berger rzuciła Mikaelowi ostre spojrzenie. To się skończyło mniej więcej w Boże Narodzenie tamtego roku. . że są tajemnice. Kiwnął głową i nie kontynuował już tego tematu. Co pan wie na temat kobiety o nazwisku Lisbeth Salander? Dziennikarz przez sekundę wyglądał jak jeden wielki znak zapytania. Bublanski domyślił się. to bez sensu. w jego głowie wirowały myśli. . ale właśnie dotarliśmy do kwestii związa-ycb z konstytucyjnym prawem o ochronie źródeł i tak dalej.Wygląda to tak: jesienią przed dwoma laty spotykałem się z Lisbeth Salander. gdy ktoś twier dził. pomyślał Bublanski.Ale. _ Dobra.Kiedy widział pan ostatnio Lisbeth Salander? Mikael zastanowił się nad odpowiedzią. Mikael wziął głęboki oddech. ale się nie pojawiła.Zatrudniłem Lisbeth Salander.. . Nie lubił.Chyba nie rozumiem.Sami to powoli ustalimy . dziś już zakończona. Powinienem był przysłać tu kogoś z samego rana. Tak więc naprawdę nie chcielibyśmy. .Tak. których nie można zdradzić naw w śledztwie o morderstwo. prosząc o kontakt. . .Proszę opowiedzieć o spotkaniu.Skąd pan ją zna? . . Lisbeth Salander nic nie łączy z Da-giem Svenssonem ani z Mią Bergman. Skąd pan ją zna? . . Usiłował stwierdzić. kogo pan zna.dopóki nie zostam opublikowana. żeby zrobiła dla mnie u Search w zupełnie innej sprawie.Jak powiedziałem.Nie. że nie miało to nic wspólnego agiem Svenssonem i Mią Bergman. ze rękopis trafił w ręce policji.

. czy zgłosi napad.Nie wiem. widziałem go tylko od tyłu. Następnego nie obierała telefonu. Mikael Blomkvist wzruszył ramionami. ale uznałem. a we wtorek spotkaliśmy się tylko w przelocie. _ Dlaczego nie mówiłeś o tym wcześniej? . dlaczego pan o nią pyta w związku z Enskede? . .Stało się coś? . Nie było cię w poniedziałek. . Sprawa zeszła na dalszy plan.Nie . Może pan wytłumaczyć. on ją atakował.Mikael zawahał się krótką chwilę. ale odwrócił siC> 302 żeby mnie uderzyć.Dlaczego wasz.Pani też zna Lisbeth Salander? .Nie. . .Spotkałam ją jeden raz. Rozważałem pójście na policję. co się stało w Enskede. napadła Lisbeth Salander? . jeśli związek jest tu dobrym słowem. . Napastnik miał jasne włosy związane w kitkę. Widziałem go z odległości czterdziestu-czterdziestu pięciu metrów.Nie rozmawiałem z Lisbeth Salander od drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia ponad rok temu. żeby wystąpić w tej cholernej debacie. ... Z dnia na dzień zerwała ze mną kontakt. Ubrany był w ciemną. nie powiedział pan o tym policji . może pan opisać osobę. że to jej sprawa. krótką kurtkę..wtrąciła się Erika Berger.Był pan pijany? . . -Ale biorąc pod uwagę to.Dobrze. W każdym razie chciałem najpierw z nią porozmawiać. _ Zaraz potem był weekend. czy nie. Przez chwilę waży! słowa.. . jak miesiąc temu przyłapałem kieszonkowca. aż wreszcie odpowiedział: . Wydatny piwny brzuch.Ja nic nie sądzę. Potem zniknęła z mojego życia.I nie wie pan nic o powiązaniach między nią a parą z Enskede? -Nie.A dlaczego miałem o tym mówić? Mogłem równie dobrze opowiedzieć policji.Trochę wstawiony. że miał szczupłą twarz 1 iasne' blisko osadzone oczy. a ona broniła się i uciekła. lublański rozważał wyjaśnienie Mikaela. który 303 podobnie opisał zniknięcie Lisbeth Salander z Milton Secu rity. Jeśli ma pan na myśli kłótnię czy coś takiego. Brzmiało Zczerze.. Jednego dnia byliśmy dobrymi przyjaciółmi. dlaczego wasz związek się zakończył? Mikaelowi pociemniał wzrok. . a ty pojechałaś do Gótebor-ga. Był środek nocy. która. . jak pan sądzi.. Nic nie łączy Lundagatan ze zdarzeniem w Enskede. Odniosłem wrażenie. ale nie pijany. Wchodząc po schodach "a Lundagatan. potwierdzały je również słowa Armanskiego. który próbował mnie obrobić w metrze na stacji Centrum.stwierdził Bublanski. Najwyraźniej coś się z nią stało ubiegłej zimy Bublanskj zwrócił się do Eriki Berger.Ale nie złożył pan doniesienia o napadzie? . ciemno.Lisbeth Salan-der bardzo dba o swoją prywatność.Ale nie zrobił pan tego? .zapytała.

. wykorzystując osobę. Nagle zdenerwował się na Armanskiego i Blomkvi-sta. gdz'e przepadła Lisbeth.Mikael wtórował jak echo.Tak. . 304 _ I mówi pan. . Zdumiony Bublanski przenosił wzrok to na Mikaela Blomkvista. jakiego kiedykolwiek spotkałem.O ubezwłasnowolnieniu i problemach psychicznych. Naprawdę nie wiedzieli.Bublanski potrząsnął głową. znacznie różniły się od obrazu. A jednocześnie to człowiek o bardzo silnej woli. . albo „złe". . Nie wiedzieli.Była bardzo samotnym i osobliwym człowiekiem.Co ma pan na myśli? . jakiego znam . a przede wszystkim na Erikę Berger. . jednak u obu wyczuwało się w głosie również nutę podziwu. jakie zasady obowiązują w kwestii osób ubezwłasnowolnionych. W świecie Lisbeth Salander wszystko jest albo „dobre".Jak by pan ją opisał? . Bublanski uderzył palcami w stół i zerknął przez okno na strumień przechodniów na Gótgatan. że „spotykał się" z nią przez jakiś czas.zapytał Bublanski. Bublanski zastanawiał się. Według opisu psychiatrów sądowych.powtórzył Mikael.Ubezwłasnowolnieniu? . że Mikael Blomkvist opisał Lisbeth Salander podobnie jak Dragan Armanski. W kontaktach społecznych zamknięta w sobie. . jaki stworzyli eksperci -psychiatrzy . że tak powiemBublanskiego zastanowiło. że ona jest kompetentnym researcherem -powtórzył Bublanski. Odpowiedzi. tym bardziej mnie zadziwia.Spotkaliśmy się kilka razy.A jako osobę? Mikael milczał dłuższą chwilę. Czy Blomkvist w jakiś sposób mógł dopuścić się przemocy. była skłonną do przemocy i niemal upośledzoną umysłowo osobą. gdy próbowałem się dowiedzieć.Zna pan Dragana Armanskiego? . Jaka ona jest? . ocenili ją w taki sam sposób. . który Hans Faste otrzymał z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. które otrzymał od Armanskiego i Blomkvista. Nie skłoni jej pan podstępem do zrobienia czegoś wbrew jej woli.zapytała Erika Berger.Moralnymi? . którzy ją znali.A co sądzi pan o jej niedorozwoju społecznym? . . .zapytał Bublanski. że brakuje jakiegoś fragmentu owej układanki i że tych dwoje wie coś. czego nie chcą zdradzić.Problemach psychicznych? .Najlepszym.w trakcie wieloletnich badań. Poszedłem z nim na plłV w zeszłym roku. Dwa) mężczyźni.zapytał Mikael. Na swój własny sposób. .Jest powiązana z miejscem zbrodni.to jeden z najlepszych researcherów.Niedorozwoju? . Lisbeth Salander miała głębokie zaburzenia psychiczne. To wszystko. Bublanski nabrał przekonania. co mogę powiedzieć. Za to muszę przyznać. kierujący się zasadami moralnymi. Poza tym Blomkvist użył sformułowania. to na Erikę Berger. Czuł się dziwnie rozdarty. że im więcej słyszę o Lisbeth Salander. Niechętnie mówiła na swój temat. Obaj opisywali ją jako osobliwego człowieka. .Zawodowo . która pozostaje w stosunku zależności? . co sugerowało pewien rodzaj relacji seksualnej.potwierdził Mikael. Erika Berger zerknęła na Mikaela i przygryzła wargę.

jak i Erika zauważyli. gapiąc się na Bublanskiego. dobra. Nikt nie otwierał. Musiał dokonać wyboru. Siedzi tu s°bie i mówi innym.. Odebrała i przekazała słuchawkę Bub an skiemu. Winna czy niewinna? Zanim zdążył cokolwiek powiedzieć.przepraszam. To nieprawda. jak i Armanski mówicie o niej. Bublanski pospiesznie wstał. . próbując uporządkować sytuację. ponieważ musiała ratować' mi życie.Jakiś Hans Faste chce z panem rozmawiać. oparłszy się o maskę samochodu. Nie zrobiła tego.. na biurku E'"''0 zadzwonił telefon. Erika Berger otworzyła usta ze zdziwienia. Tymczasem zarówno pan. A teraz jest w najwyższym stopniu podejrzana o. że Bublanski wnikliwie go obserwuje. wydano nakaz jej zatrzymania jako podejrzanej o dokonanie trzech zabójstw. ..Słucham? . Znaleziono opiekuna prawnego Salander . gdy przed dwoma laty rzuciła się z kijem golfowym na Martina Vangera. Nie pojmuję.te jej eleganckie C]uchy i wytworne biuro z widokiem na Gótgatan. współudział w podwójnym zabójstwie. jakby była jakąś księżniczką. Jeśli Lisbeth Salander zostanie oskarżona o morderstwo.. muszę przerwać tę rozmowę. Okazało się. to nielogiczne. . Ma udokumentowane skłonności do przemocy. jestem w pobliżu. całe życie popadała w konflikty z prawem. Była zdolna zabić? Mikaelowi stanął nagle przed oczami jej wyraz twarzy. Mikael Blomkvist siedział zupełnie nieruchomo..kontynuował komisarz. Lisbeth Salander podejrzana o zamordowanie Daga i Mii. tak jak Dragan Armanski. co mają myśleć.Szukaliśmy powiązania między Lisbeth Salander a parą z Enskede.? Lundagatan. że właśnie pan. Mikael Blom-kvist wyglądał jak rażony piorunem. . jest tym łącznikiem.został zastrzelony. Po dziesięciu minutach policjanci stwierdzili to... gdy dzwoniono do drzwi. o czym Faste i Svensson już wiedzieli.Lisbeth Salander jako nastolatka co rusz lądo\vala w psychiatryku .Jaki to był adres. ZAJĘCIE MIESZKANIA przy Lundagatan nie było z taktycznego punktu widzenia skomplikowaną sprawą. czekali. . Odruchowo dotknął szyi w miejscu. podczas gdy uzbrojony oddział policji obstawiał klatkę schodową i budynek w podwórzu.powiedział wreszcie Bublanski. Została ubezwłasnowolniona. . Hans Faste i Curt Svensson.Kiedy wchodzą? Cisza. 305 . że wyrażę to tak . Zamknął oczy. Miał świadomość. prędzej czy później będzie musiał zdecydować. w którym narożnik" tego ringu stanąć. Bez sensu.. co z panem jest nie tak. który znalazł ofiary. Lecz swoją irytację skiero-Wał na Mikaela. jadę tam. Zabiłaby go bez wątpienia. I z Armanskim -0de2Wał się. Zarów-n0 jylikael. gdzie Martin Vanger zacisnął pętlę. 306 Bublanski chwycił słuchawkę i słuchał uważnie. jak zmienia mu się wyraz twarzy . Chce pan to jakoś skomentować? Mikael odchylił się na krześle.Pozwoli pan. że nie potrafi zadbać o swoje sprawy. Ale Dag i Mia. Salander jest poszukiwana listem gończym.Badania przeprowadzone przez psychiatrów sądowych i wyrok sądu stwierdzały. .

Znalazł środki przeciwbólowe opakowanie alvedonu i zużytą do połowy tubkę citodonu.p0. Krzesła kuchenne pomalowane na różne pastelowe kolory.Przecież chodzi tu o panienkę. Wielu ciekawskich Przyglądało się zamieszaniu z wysokości górnej części Lun-dagatan. 307 Curt Svensson powstrzymał się od komentarza. Autobus utknął "ńedzy blokadami i nie mógł przejechać ani się wycofać. pokazując sukienkę z lakierowanej skóry. od hard rocka po operę. Meble były proste. Ten drugi wydaje się na receptę. dlaczego na drzwiach są nazwiska Salander i Wu? .Hans Faste rozejrzał się po Lundagatan. W końcu Faste podszedł do jednego z funkcjonariuszy i nakazał odsunąć się i przepuścić autobus.powiedział Faste. widząc kajdanki i jakieś erotyczne zabawki. że jego matka czułaby się zażenowana już od samego patrzenia na nie. szafki oraz zamrażalnik w lodówce. Wszystko wyglądało artystycznie. sto pięćdziesiąt centy metrów wzrostu i jakieś czterdzieści kilogramów wagi . Musi być prostszy sposób . i to takiego rodzaju. wiedział Faste. Na ścianach pokoi wisiały oprawione czarno--białe artystyczne fotografie. że to rachunki i wyciągi z kon ta oraz jeden list prywatny. ~ Prostszy od czego? . Na skrawku wolnej przestrzeni w przedpokoju stała półka z odtwarzaczem CD i dużą kolekcją płyt. . gdy czekali. gdy trzeba zatrzymać jakiegoś łobuza. Była wystawiona na niejaką Miriam Wu. W szafce znajdowała się jedna szczoteczka do zębów. Wszedł do łazienki i otworzył szafkę. Gustownie. ~ Prostszy niż wzywanie grupy szturmowej za każdym azem. . Potem schylił się i podniósł spod wrzutki na listy pocztę podeptaną przez wkraczający oddział szturmowy. Następnie dano Bublanskiemu znak. Składały się na nią magazyn „Thai Pro Boxing". Curt Svensson zbadał kuchnię. iż Lisbeth Salander nie schowała się pod łóżkiem ani w łazience czy w szafie. Od Mikaela Blomkvista. Bublanski dołączył. Bublanski nabrał nieprzyjemnego podejrzenia. O ty^e 308 vriec zgadzała się jego wersja. która ku wielkiej irytacji pasażerów autobusu numer 66 została zablokowana od Zinkensdamm do kościoła Hógalid. aż ślusarz rozkręci zamek i odejdzie na bok. W szafie znalazł komplet ubrań z lateksu. Faste pootwierał szafy i szuflady w sypialni. Zagwizdał. . że może wejść.Faste. Dziesięć minut zajęło przeszukanie czterdziestu pięciu metrów i stwierdzenie. stwierdził. Przeglądając je. której metka informowała.zapytał. że wyważenie drzwi młotem nie jest konieczne. Sprawdził stertę gazet. żeby oddział mógł wejść do mieszkania.Była tu impreza . Trzej policjanci z ciekawością rozejrzeli się po nienagannie wysprzątanym i gustownie urządzonym mieszkaniu. darmowa gazetka „Nowości z Sódermalmu" oraz trzy koperty wszystkie zaadresowane do Miriam Wu. obejrzał zlew i blat. że została zaprojektowana przez „Domino Fashion" cokolwiek to był°' • Iki Na komodzie w przedpokoju Bublanski odkrył niewiel plik nieotwartych listów zaadresowanych do Lisbeth Salan der. . nie znajdując nic godnego uwagi. że zawierają różnorodną muzykę. Zdecydowano. Dekoracyjnie. Bublanski stwierdził.zapytał Svensson.powiedział głośno.

.Jak się czujesz? . że cały czas znajdował się przed cen-^rr1 prasowym policji na Kungsholmen. . które właśnie trzymasz.Bo jest cholernie beznadziejnie. By} zmęczony.Niech to szlag. Dopiero 0 szóstej.tak. jak 1 dlaczego. Z kuchni dobiegał intensywny zapach przypraw.chciała na bieżąco poinformować Christera. . .Nie mam pojęcia . zapytam inaczej: dlaczego w przedpokoju leży poczta zaadresowana do jakiejś Miriam Wu. że z jakiej jest gazety? .zapytał Arnold Magnusson. z którymi próbował się kontaktować. Milczenie przerwał Curt Svensson.powiedział Christer. że policja poszukuje konkretnej osoby. Mój informator twierdzi. Niedługo po tym Henry zdołał uzyskać numer prywatnej komórki prokuratora. HENRY CORTEZ przegapił aferę przy Lundagatan z tego Prostego powodu. Nie podali jeszcze nazwisk. Christer Malm byl zmęczony i czul się marnie.. . Christer przyjął tę wieść z poczuciem nierzeczywistości. wszedł tam i objął swojego partnera. a w łazience jest tubka citodonu z receptą wystawioną na to samo nazwisko? Dlaczego jest tylko jedna szczoteczka? I dlaczego. Znałem jedną z ofiar.odpowiedział pytaniem na pytanie Richard Ekstróm. że Lisbeth Salander nie jest wysoka.odpowiedział Faste. że policja ściga teraz dawną researcherkę Mikaela Blomkvista za zabójstwo Daga i Mii.Dobra. że informacja pochodziła od kolegi po fachu pracującego w popołudniów-ce. że osoby. Nie znałem jego dziewczyny. ale Mikael i Erika . Nie pojawiło się nic nowego od czasu pospiesznej konferencji z wczesnego popołudnia. Nagle to miejsce wydało mu się zupełnie obcym światem. Zaledwie trzy miesiące wcześniej kupili mieszkanie przy Allhelgonagatan i wprowadzili się do niego.Jak worek gówna . głodny i zirytowany tym. . wciąż odsyłały go z niczym. Christer i Arnold spojrzeli po sobie i postanowili to zignorować. Był przyjacielem i bardzo go lubiłem.Christer. te skórzane spodnie. Zadzwonił telefon.Cały dzień mówili o tym w wiadomościach.Z „Millennium". wydają się pasować na osobę o wzroście co najmniej metr siedemdziesiąt pięć? W mieszkaniu zapadła na chwilę kłopotliwa cisza. Cholernie beznadziejnie to wygląda. Gdy włączyła się automatyczna sekretarka. . Przedstawił się i zadał istotne pytania: kto.Mówił pan. Dag pracował dla nas. usłyszeli dobrze znany głos. Co się dzie-je? . Niemiłą niespodzianką było to. . który miał częstszy kontakt ze swoją redakcją. czyli praktycznie 311 w informacyjnej próżni. To Erika Berger . Christer rozejrzał się po kuchni. już po najeździe na mieszkanie Lisbeth Sałander przechwycił pogłoskę. Jesteś tam? Odbierz. Rozdział 15 Wielki Czwartek 24 marca WRÓCIWSZY DO DOMU po dodatkowym dniu pracy. że policja ma jednego podejrzanego w śledztwie. . jeśli wziąć pod uwagę.

Krew ścięła się w czarno-rdzawo-brązową masę pokrywającą tak duże fragmenty podłogi. Holmberg wiedział. co oznaczało.Może zwołamy kolejną konferencję późnym wieczorem. bo przecież teraz to kobieta była główną podejrzaną . że nie było tam niczego. Jerker Holmberg wszedł do sypialni. przez co ślady rozniosły się po całym mieszkaniu. Prokurator Richard Ekstróm mówił raczej mętnie. Był znacznie większy niż krwawienia z ran postrzałowych. lecz nie poświęcał badaniom technicznym zbytniej uwagi. że zabójca posłużył się amunicją myśliwską. przypuszczając.Może pan zdementować tę informację? . formatu A4. Badanie techniczne nie odkryje. Dwie górne zawierały rzeczy należące najwyraźnie do Mii Bergman: bieliznę. Zastanawiał go tak obfity wypływ krwi. lecz stwierdził. To sugerowało z kolei.Konferencje prasowe są dla dziennikarzy informacyjnych. Sypialnia. Ja pracuję dla miesięcznika i jesteśmy osobiście zainteresowani. Segregator z czarnym grzbietem oznaczony nazwą „budżet domowy" i segregator z . Włączył dyktafon. kim jest morderca ani laki miał on . Gdy odwrócił głowę. jego zdaniem.W tej chwili nic nie mogę powiedzieć. W najniższej szufladzie znalazł dw albumy ze zdjęciami i dwa segregatory z budżetem domo wym. Kim ona jest? . co znaczą te pojęcia. których teksty od razu idą do druku.Nie mogę teraz wypowiadać się w tej sprawie. który szczegółowo pokaże. . Ciała ofiar wyniesiono z mieszkania. że pociski spowodowały straszliwe obrażenia. Jego zadanie polegało na znalezieniu odpowiedzi na te właśnie pytania. . Protokół z zabezpieczenia mienia. 312 KOMISARZ JERKER HOLMBERG stał w progu sypialni i z zadumą spoglądał na ogromną kałużę krwi w miejscu.Według moich źródeł policja poszukuje kobiety. Dwa albumy fotograficzn w twardej oprawie. Nie interesowało to jednak Holmber-ga.Kiedy będzie pan mógł? . o co chodzi.Nie. .. aparat cyfrowy i notes. . by dowiedzieć się.albo ona. bluzki i szkatułkę z biżute Rozłożył jej zawartość na łóżku i zbadał dokładnie sa szkatułkę. Wcześniej sfotografowali ofiary. Po wyjściu dwóch ostatnich techników Jerker Holmberg został sam. w jakiej kolejności padły strzały i które odciski palców są istotne dla sprawy. że personel karetki i technicy nie mogli ich omijać.. adres Bjórneborgsgatan 8 B.Nie mogę panu pomóc. iż inspektor MSrtensson miał rację. to znaczy nie mogę teraz wypowiadać się w te) sprawie. Musi pan uzbroić się w cierpliwość jak wszyscy inni. żeby popełnić to zabójstwo. Holmberg miał na sobie tenisówki w niebieskich plastikowych ochraniaczach. najniższa szuflada komody. co mia łoby większą wartość. mógł zobaczyć drugą podobną kałużę. Praca techników kryminalistycznych miała zakończyć się obszernym raportem. . To w tym właśnie momencie rozpoczynało się.motyw. właściwe badanie miejsca zbrodni. gdzie znaleziono Mię Bergman. Postawił na krześle Podniszczoną teczkę i wyciągnął dyktafon.. Henry Cortez skubnął złoty kolczyk w uchu. 313 Rozpoczął od otwarcia szuflad komody za drzwiami sy pialni. gdzie i w jakiej odległości stał zabójca w stosunku do ofiar. do jakich się przyzwyczaił. zmierzyli rozpryski krwi na ścianach i rozmawiali o splatter distribution areas i droplet velocity. w której leżał Dag Svens-son.

Regał w pokoju dziennym. czy zabójstwa były w jakimś stopniu związane z działalnością polityczną . czy niczego za nimi nie schowano. które z jakichś powodów go zainteresowały. Następnie poświęcił kilka minut na przejrzenie szuflad w bardzo zniszczonej zabytkowej komodzie. wyciągał szybko po kilka książek na raz. widokówkami i przedmiotami osobistymi. a szuflady zawierały sporą kolekcję płyt kompaktowych.niebieskim grzbietem oznaczony nazwą „dokumenty zakupu". potem przeglądał półkę po półce. Male pudełko z pisany mi odręcznie listami. Wyniósł przedmioty do przedpokoju i umieścił je w dużej walizce. Stwierdził za to. lecz i tam nie znalazł niczego interesującego.i zostawił sobie biurko na koniec Poszedł więc do pokoju dziennego i tam kontynuował badanie miejsca zbrodni. Było to niewielkie biurko z komputerem stacjonarnym marki Compaq i starym monitorem. Otworzył oszklony kredens i obejrzał dokładnie każdą misę. po kolei wkładał je do odtwarzacza stwierdzał. to należy przynajmniej odnotować ten fakt. Przez dłuższą chwi-? skupi} się na stoliku telewizyjnym tuż przy drzwiach do 315 . które nie miały nadruku. Po czterdziestu pięciu minutach odłożył na miejsce ostatnią. Znalazł dziesięć płyt. Stał na niej odtwarzacz CD. Przysunął krzesło i zaczął 314 orVi sprawdzając. Włączył dyktafon i zaczął mówić.o ile w ogó le można tu coś znaleźć . a następnie skierował swoją uwagę na górne półki. czyli zostały wypalone w domu albo może nie>egalnie skopiowane. Pootwierał kartony i pudełka. jerker Holmberg wie dział. że zawierają tylko muzykę. Jerker Holmberg w pół godziny otworzył WS2ystkie pudełka i sprawdził. Otworzył szafy. szufladę i półkę. Książka Mikaeła Blomkństa „Bankier mafii". Książka w języku niemieckim „Der Staat und dieAuto-nomen". ponieważ nazwisko jej autora pojawiło się już wcześniej w postępowaniu przygotowawczym.czy też owe książki stanowiły jedynie wyraz ich ogólnego zainteresowania polityką albo nawet trafiły na półkę w związku z ich pracą. czy nic nie kryje się na wierzchu regału. Na stole pozostał niewielki stos książek. że Dag Svensson i Mia Bergman angażowali się w politykę . że to zapewne tu znajdzie coś ciekawego . Następnie skierował wzrok na duży narożny regał na książki u zbiegu ściany wnętrznej i ściany łazienki. W rogu sypialni urządzono miejsce do pracy. Tak więc książki wylądowały w walizce z zabezpieczonym mieniem. a z boku biurka niski regał. Pod blatem znajdowała się szafka n~ kółkach.nie posiadał żadnych informacji wskazujących. Dalej zajął się szufladami w stolikach nocnyc' po obu stronach podwójnego łóżka. zawierający dan temat pożyczki na mieszkanie i planu splat. czy zawartość zgadza się z mformacją na okładce. Książkę Mikaela Blomkvista wybrał automatycznie. Jerker Holmberg nie miał pojęcia. książka w języku szwedzkim „Terroryzm rewolucyjny" oraz książka w języku angielskim „Islamie Jihad". Raz po raz znajdował papiery albo przedmioty które z różnych powodów włączał do protokołu. posortował ubrania i sprawdził każdą kieszeń i buty. że skoro w mieszkaniu ofiar znaleziono literaturę o terroryzmie politycznym. Trzy pozostałe dzieła wydawały się bardziej podejrzane. kartkował je i badał. czy nie ma tam jakiegoś zapomnianego albo schowanego przedmiotu.

kartę do bankomatu. W łazience nie zabezpieczył niczego. Umieści! trzydzieści sześć kaset w protokole zabezpieczenia mienia. W doniczce na oknie znalazł tysiąc dwieście dwadzieścia koron i paragony. karta debetowa Handelsbanken i niecałe czterysta koron gotówki. osobny adresownik i notes „czarnej oprawie. Polowa regału była częściowo pusta i najwyraźniej zawierała materiały Daga Svenssona. które go interesowały. Materiały były porządnie poukładane jak w dobrej dokumentacji śledczej i Holmberg zaczytał się na chwilę w kilku fragmentach.artykuły własne i odnoszące się do tematów. lecz adekwatną sumę. stwierdził. Dołączył do protokołu cały komputer. że nie znalazł (jak dotąd) niczego kompromitującego ani intymnego w domu pary Svensson i Bergman. co można by uznać za dość dużą. co zamierzałby czytać tego wieczora. Porozrzucane płyty CD oraz napęd zip i około trzydziestu dysków zip. Była w nim roczna karta członkowska klubu sportowego Friskis&Svettis. jak i miszmasz nagranych serwie sów informacyjnych i reportaży z programów „Tylko fakty" „Insider" i „Misja: dochodzenie". skoro wybierali się na świąteczny urlop. W wewnętrznej kieszeni marynarki znalazł portfel Daga Svenssona i dopisał go do protokołu. Innymi słowy nie było tam niczego. którą umieścił wśród innych zabezpieczonych rzeczy. Mia Bergman nadawałaby się do naszego wydziału . Nie wypatrzył też trzymanych w ukryciu jointów ani jakichkolwiek oznak działalności przestępczej.stwierdził. odkręcił termos z kawą i po krótkiej przerwie powrócił do pracy. Z półki w szafce kuchennej zebrał pojemniki i buteleczki najwyraźniej stanowiące domową apteczkę. Holmberg zrobił sobie jeszcze jedną przerwę na kawę i -co nie było rzeczą zwyczajną . frywolnej bielizny czy szuflady z kasetami porno. 316 Torebka Mii Bergman znaleziona na półce w przedpokoju. Nie znalazł absolutnie nic godnego uwagi. Przez następną godzinę sortował papiery. Holmberg poświęcił chwilę na przejrzenie komputera i stwierdził. że to podręczna kasa na zakup żywności i artykułów codziennego użytku. kartę stałego klienta sieci marketów Konsum i kartę czegoś o nazwie Club Horisont z logo w postaci kuli ziemskiej. Nie odkrył żadnych pochowanych gadżetów erotycznych. . Składały się na nie głównie wycinki prasowe . Do tego ponad dwa i po' tysiąca koron w gotówce. Kalendarz kieszonkowy typu organizer. może nawet (z punktu widzenia policji) nudniejszą niż przeciętne. zachowane artykuły i pliki pdf. Zobaczył. Wtączając na próbę kilka z nich. Ponieważ pieniądze były w portfelu. że jego zawartość ma około pięciu gigabajtów 1 obejmuje programy. Następnie udał się do kuchni. Wyciągnął żywność z kredensu i lodówki i otworzył każdy pojemnik. Następnie znalazł torebkę Mii Bergman i poświęcił kilka minut na przejrzenie zawartości. Svensson i Bergman zdawali się być całkiem zwyczajną parą z przedmieścia. listy. malało prawdopodobieństwo napadu rabunkowego. że kosz na brudną bieliznę jest przepełniony i przejrzał wszystkie włożone tam rzeczy Z szafy w przedpokoju wyjmował wierzchnie ubrania i dokładnie je sprawdzał. opakowanie kawy czy zakorkowaną butelkę. W końcu wrócił do sypialni. Szybko stwierdził. Również miała kartę Fri-skis&Svettis. usiadł przy biurku i otworzył górną szufladę. że biurko i regał zawierały obszerne materiały źródłowe i referencyjne do rozprawy doktorskiej Mii Bergman „From Russia with Love". zawierającym dużą kolekcję kaset wideo.pomyślał sobie.sypialni. Wszystkie włożył do torebki foliowej. Założył. że jest tam chyba wszystko zarówno filmy sensacyjne.

_ W chwili obecnej nie wiemy nic o Miriam Wu . by jechać na Uniwersytet Sztokholmski i porozmawiać z promotorem Mii Bergman.zapyta! Ekstróm. kompu-ter zawierał materiały Mii Bergman. Na przykład wszystkie ubrania w szafach nie są w jej rozmiarze. Wyjąj klucze.Ale Salander nie było w mieszkaniu przy Lundagatan. który stal na biurku.A pomoc społeczna zazwyczaj wie. do cholery. co widział. że w protokole zabezpieczenia mienia na razie nie będzie komputera. co widzieliśmy. BUBLANSKI I FASTE spotkali się z prokuratorem Eks-trómem w jego gabinecie około wpół do siódmej.Następnie przez krótką chwilę rozważał swoje niezbyt satysfakcjonujące odkrycia. . zaraz po powrocie z mieszkania przy Lundagatan.Chcesz powiedzieć. gdzie sprawdził samochód Mii Bergman. . 318 _ Nie daje się takich w prezencie na Dzień Matki. fetysze. W przedpokoju leżał czarny plecak z kilkoma notatnikami należącymi do Daga Svens-sona. zszedł na podwórze. Curt Svensson dostał telefoniczne polecenie. . gadżety i erotyczne zabawki w szufladzie.Z tego. . Dag Svensson był 317 dziennikarzem. Jerker Holmberg stwierdził.Nie wiemy o niej jeszcze zbyt wiele. by znaleźć ją jutro z samego rana. _ No. Jerker Holmberg był nadal w Enskede. . gdy Bublanski został prowadzącym śledztwo. Nie figuruje w rejestrze karnym. musimy wiedzieć? Ma szafę pełną kurewskich ciuchów. że Lisbeth Salander działała w seks-biznesie . że w ogo-le tam mieszka. . Minęło ponad dziesięć godzin od chwili.powiedział Hans Faste. skóra. więc komputer powinien stanowić jego naj ważniejsze narzędzie. mój drogi Watsonie. _ A ile.powiedział Ekstróm.powielał Bublanski. . a potem schowek w piwnicy.Słucham? .A kim jest ta Miriam Wu? . była wtedy .zdziwił się Ekstróm. nic nie wskazuje na to. Tam również niczego nie znalazł.powtórzył Bublanski trochę dobitniej. . _ Kurewskich ciuchów? . że Miriam Wu jest prostytutką? _ W chwili obecnej nie wiemy nic o Miriam Wu . było to. a od siedmiu godzin trwał pościg za Lisbeth Salander. .Z wywiadu przeprowadzonego przez pomoc społeczną kilka lat temu wynika. -Lisbeth Salander została poddana rewizji osobistej w Tan-tolunden. . gorsety. Z tego. Czyżby Dag Svensson miał gdzieś inny komputer? Jerker Holmberg wstał i z zadu mą przeszedł się po mieszkaniu.odezwał się Bublanski.I to jakie ubrania .Raport pomocy społecznej nie opiera się na żadnym zatrzymaniu ani dochodzeniu . gdy miała jakieś szesnaście-siedemnaście lat. Hans Faste otrzyma polecenie. Dziwne. jednak przegródka na laptopa była pusta. ale w tym. o czym mówi .zapytał Ekstróm. Nie wyglądało mi to na tandetę. Komisarz streścił wydarzenia przy Lundagatan. że pies wcale nie szczekał. a Sonja Modig kierowała pracami na miejscu zbrodni przy Odenplan. plastik. Holm berg nie znalazł nawet jego poczty. Holmberg nie znalazł w mieszkaniu żadnego innego komputera.dodał Faste.

jeStem tak zmęczony. ale nie podała jej nazwiska. Zaczynamy w sobotę o dwunastej.A co z konferencją prasową? .Ale to się wyjaśni w śledztwie. że doktorat Mii Bergman dotyczy traffickingu 1 prostytucji. Problem w tym. Muszę się Spojrzał na Malin.przyznał Bublanski. żebyśmy znaleźli tę Salander. że pracując nad nim. Istnieje zatem możliwość. jak skończy z promotorem Mii Bergman. _ Mamy teraz sporo do zrobienia. Również przebywała w towarzystwie starszego mężczyzny. W kartotekach nie ma żadnych zmian. Stefana i mieszkała u różnych rodzin zastępczych. Bublanski sprawdził w swoich papierach.Chcesz powiedzieć.policja poszukuje obecnie kobiety. 319 Najwyraźniej nie mieszka przy Lundagatan. . o kogo chodzi. że nie mogę już myśleć.A jak odnajdziemy Salander? . Jutro jest Wielki Piątek i zamierzam tylko spać i sortować papiery. .zapytał Faste. byśmy posiedzieli u mnie zamiast w redakcji? .Zapominasz. Malin. co należałoby zrobić.Może Bergman skontaktowała się z jej opiekunem Prawnym i puściła w ruch jakieś diabelskie koło . . Od szesnastego do osiemnastego roku życia mieszkała u pewnej pary w Hagersten. . że Mikael i Erika wiedzieli. Mikael Blomkvist siedział w milczeniu 1 prawie się nie poruszał. Henry Cortez zadzwonił. jak trafiła do tego mieszkania i co łączy ją z naszą podejrzaną. W tym samym roku zgarnięto ją za pijaństwo.Idę d° domu . Co powiesz na to. że jej jedyny adres to Lundagatan. Dlatego też w rozmowie pojawiały się chwile krępuj3cel ciszy.powiedział Mikael. Curt Svensson odwiedzi ich jeszcze dzisiaj. możesz pracować w Wielkanoc? _ A mam wybór? . Wróciła z raportem. i że odblokowano ulicę. . Teraz ważne jest. nie doszły jednak do niczego sensownego. iż .W wieku piętnastu lat mieszkała u trzech różnych rodzin. Oznacza to musimy również znaleźć Miriam Wu i zapytać. . -5tem tal przespać.Dobra. odkąd komisarz Bublanski wyszedł z redakcji. Natomiast Malin Eriksson nie miała o tym pojęcia i nigdy wcześniej nie słyszała nawet nazwiska Lisbeth Salan der. Uderzyło mnie jednak. a to z kolei może stanowić motyw zabójstwa.Nie zapominam. żeby obserwować akcję policji. . Fredrik i Monika Gullberg. . Nie było najlepiej. Sytuację komplikował fakt. 320 . 0 SIÓDMEJ WIECZOREM w gabinecie Eriki Berger panował ponury nastrój. . alarmując.mianowicie jako haker światowej klasy była tajnym informatorem Mikaela. wstając nagle. iż nie wydaje się. weszła w kontakt z Salander i tą Miriam Wu i w jakiś sposób je sprowokowała. Erika oświeciła go. by kogoś złapano. jaką r°'e odegrała Lisbeth Salander w aferze Wennerstróma . że przebywała też w szpitalu św.Nie. Malin Eriksson podjechała rowerem na Lundagatan.jak podsłuchał . ~ Możliwe .w towarzystwie znacznie od niej starszego mężczyzny. że nie powinniśmy zbyt szybko wyciągać wniosków odezwał się Ekstróm. Erika i Malin usiłowały dyskutować o tym.Ona gdzieś tam jest.powiedział Faste.

ma podstawy przypuszczać. który prowadzi śledztwo w tej sprawie. Przez chwilę pozwo-ił fotografom robić zdjęcia. a później będzi można zadawać pytania. która pojawiła się w sali. Policja . po czym uniósł dłonie i poprosił Clszę. . Ekstróm z kolei poruszał się swobodnie.. ~ Serdecznie witamy na tej trochę pospiesznie zorganizowanej konferencji prasowej w związku z zabójstwem dwóch 321 osób w Enskede wczoraj wieczorem. Bublanskiego w ogóle nie mteresowały światła reflektorów i kamery telewizyjne. Wśród reporterów rozległ się szmer. Nie polega ono już tylko na tym. a to komisarz Jan Bublanski z wydział zabójstw policji okręgowej.zawołał niecierpliwie ja reporter z radia. Konferencję zapowiedziano na siódmą. ponieważ znalazł się w centrum uwagi . Czuł memal. iż jest to narzędzie zbrodni Znamy nazwisko jej właściciela i dzisiaj go poszukiwaliśm Ekstróm zrobił teatralną pauzę. Państwowe Laboratorium Techniki Krymi nalnej w ciągu dnia potwierdziło. że przybyli przedstawiciele serwisów telewizji publicznej „Aktuellt" i „Rapport" oraz prywatnej TV4. Malin zastanawiała się. Ekstróm zamilkł i popatrzył na tę część dziennikarskiego świata. . czy de-maskacja. Zos zastrzelony i w czasie. jakby czytał z kartki.Dobra.Chcę przeformułować zadanie. Teraz musimy się dowiedzieć.Ekstróm wskazał dł nią w stronę Bublanskiego . jeste prokuratorem. KWADRANS PO SIÓDMEJ prowadzący śledztwo komisarz Bublanski niechętnie wszedł za prokuratorem Ekstrómem na podium w centrum prasowym policji. . Po_ tym widział wiele nieznanych mu osób. a miało się stać jeszcze większym Z zadowoleniem stwierdził. gdy jednocześni wielu z nich zaczęło cicho rozmawiać przez komórki. Zabójstwo w Enske było wielkim newsem.nigdy nie zdoła tego polubić ani przywyknąć do widoku swojej osoby w telewizji. poprawił okulary 1 Przybrał odpowiednio poważną minę. wczoraj wieczorem tuż przed pół nocą znaleziono w Enskede dwie brutalnie zamordowan osoby.Około godziny siedemnastej posiadacza broni znalezi no martwego w jego mieszkaniu w pobliżu Odenplan. ale było piętnaście minut opóźnienia. W sali znajdował się w sumie co najmniej dwudziestu pięciu dziennikarzy. z chodzi tu o tego samego sprawcę. że ogarnia go panika. kto zamordował Daga i Mię. z dzienników porannych i popołudniówek. rozpoznał też reporterów ze szwedzkiej agencj' prasowej TT. prawdopodobnie już nie żył. Mamy dla pańs dalsze informacje. jak mieliby osiągnąć coś takiego. jakiej zamierzał dokonać Dag. choć od zapowiedzi konferencji nie minęło nawet pół godziny. W odróżnieniu od Ekstróma.Jak państwo wiedzą. Nazywam się Richard Ekstróm. 322 .Czy ktoś jest podejrzany? . gdy doszło do zabójstwa w Enskede. żeby zbadać. Podczas badania miejsca zbrodni natrafiono na broń colt 45 magnum. jednak nic nie powiedziała. Mówił. Mikael pomachał na pożegnanie jej i Erice i zniknął bez dalszych komentarzy. ma coś wspólnego z zabójstwem. El tróm podniósł nieco głos. Najpierw odczytam oświadczenie. które uzgodniliśmy dziś rano. tak więc jest on ścigany trzy zabójstwa. .

czy prowadzący śledztwo powinni podać nazwisko osoby podejrzanej o popełnienie zabójstw. Zaraz przekażemy jej zdjęcie z rejestru paszportowego. znana z nazwiska którą policja chce przesłuchać w związku z tymi trzema zabójstwami. lecz ona. Gdy w całym kraju poszukiwano trzykrotnego zabójcy. Zdaniem Ekstróma było to niemożliwe. potem całego kraju. zanim prowadzący śledztwo zdecydowanie opowiedzą się za jedną wersją. Bublanski ściągnął brwi. mianowicie do kwestii. Ten odchrząknął dwa razy. a Ekstróm stwierdził. która jest powiązana z posiadaczem broni i o której wiemy że przebywała na miejscu zbrodni w Enskede. jeśli ona w ciągu następnej doby wejdzie do e)nego mieszkania i zastrzeli jeszcze kilka osób? . Informacja.Policja poszukuje dwudziestosześcioletniej kobiety 0 nazwisku Lisbeth Salander. by poczekać przynajmniej do zakończenia badań technicznych w mieszkaniu adwokata Bjurmana. Policja poszukuje dwudziestosześcioletniej kobiety. tak więc Ekstróm postanowił. W chwili obecnej nie wiemy gdzie ona przebywa. Policja poszukiwała znanej z nazwiska. . że Lisbeth Salander. że w tej sprawie jest sporo precedensów. Ekstróm argumentował. ._ Jeśli nie będzie pan przerywał mojego oświadczenia. że to kobietę ścigano za zabicie trzech osób. JUriy Valjakkali z Amsele. że to koniec akt°w przemocy. według wszelkiej dostępnej dokumentacji. _ Kim on jest? _ To nie on. uderzyła jak grom z jasnego nieba. pójdziemy i do tej kwestii. Lisbeth Salander ma sto pięćdziesiąt centymetrów wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. że uznano go za zagrożenie dla społeczeństwa. Bublanski wolał poczekać. sądzimy jednak. że są powody. ~ Co zrobimy. że Lisbeth Salander należy uważać za niebezpieczną i dlatego w interesie publicznym jest jak najszybsze jej zatrzymanie. Policja prosi społeczeństwo o pomoc w jak najszybszym odnalezieniu kobiety. Bublanski nerwowo wziął głęboki oddech. iż teraz głos zabierze Bublanski. Ekstróm wskazał. Jego argumenty były nie do podważenia. Pocił się i czuł. Ekstróm twierdził. chorej psychicznie kobiety. najpierw w obrębie regionu. 323 Na to Bublanski nie miał dobrej odpowiedzi. miał zacięty wyraz twarzy Doszli właśnie do punktu. Ten sam argument można by przytoczyć w sprawie Lisbeth Salander. że ma mokre plamy pod pachami. co do którego nie zgadzał się z Eks-trómem. Prokurator podniósł rękę. którą w oparciu o mocne dowody podejrzewano o zamordowanie trzech osób. Jest pewna osoba. Uważał. żeby przerwać szmery wśród zebranych reporterów. policja ogłosiła publicznie list gończy z jego nazwiskiem i zdjęciem z tej właśnie przyczyny. poprawił okulary i utkwił wzrok w kartce zawierającej ustalone oświadczenia. Argumenty Bublanskiego były mniej przekonujące.zapytał Ekst rom retorycznie. że poda jej nazwisko do publicznej wiadomości. jest chorą psychicznie 1 skłonną do przemocy kobietą i że najwyraźniej coś wprawiło ją w morderczy szał. W ciągu dnia wydano list gończy. że być może w Sztokholmie lub okolicach. Nie było gwarancji.

by popełnić te zabójstwa? Bublanski przejął mikrofon. Dlaczego? . . . Zmęczona Sonja Modig pomachała do niego. Potem kiwnął głową. .zapytał odruchowo Bu-blanski.Komisarz Bublanski powiedział..To mężczyzna zastrzelony w swoim mieszkaniu przy Odenplan. z którym już wcześniej miał do czynienia i uważał go za zrównoważonego reportera. gdy nagle usłyszała pukanie w futrynę drzwi.Kim on jest? .Czy stanowi zagrożenie dla społeczeństwa? Ekstróm zawahał się sekundę. Wielu dziennikarzy mówiło jeden przez drugiego. .Mamy informacje. Bublanski spojrzał bezradnie na prokuratora Ekstróma324 .Czy była wcześniej notowana? -Tak. że jej praca nigdy nie będzie trwała od dzie wiątej do siedemnastej. że znalazłszy się w trudnej sytuacji.W chwili obecnej nie możemy ich ujawnić.Albo jest podejrzana o te zabójstwa. . Po jedenastu latach małżeństwa zdążył się jUz przyzwyczaić. Nie możemy na razie podać jego nazwiska ze względu na to.Jakiego rodzaju są to dowody? .Tak chyba nie możecie tego załatwić zawołał reporter z popołudniówki. 325 KOMISARZ SONJA MODIG o dziewiątej wieczorem Wci 2 jeszcze była w mieszkaniu adwokata Nilsa Bjurmana 2a dzwoniła do domu i wytłumaczyła mężowi. .Jaki miała motyw.jak sądzimy . że jej zatrzymanie jest sprawą niezwykle pilną. Została ubezwłasnowolniona. a następnie wskazał przedstawiciela „Echa Dnia". . . Jednak obecnie istnieją pewne podejrzenia w stosunku do tej kobiety i policja sądzi. To posterunkowy Bubbla przyniósł dwa kubki kawy i drożdżówki cynamonowe kupione w kiosku Pressbyran. Siedząc w gabinecie przy biurku adwokata. Chcemy podkreślić. . przeglądała papiery znalezione w szufladach.. mogtaby okazać się skłonna do przemocy. Następne pytanie zadał mężczyzna o niskim. jak wygląd sytuacja. trudne dorastanie i sporo problemów przez całe lata. Bublanski przygryzł wargę. jednak w zaistniałych okolicznościach chcemy ją natychmiast prze słuchać w sprawie zabójstw w Enskede i przy Odenplan. charakterystycznym głosie. Rozpowszechniamy list gończy.Policja prowadzi szeroko zakrojone poszukiwania i bierzemy oczywiście pod uwagę różne scenariusze. że Lisbeth Salander była pod opieką kliniki psychiatrycznej. ponieważ zależy nam na czasie. dobrze słyszanym w tłumie.Czego nie wolno dotykać? . iż to ona jest zabójcą. Eks-tróm podniósł dłoń.stanowi zagrożenie dla siebie samej i sp°' łeczeństwa. iż krewni nie zostali jeszcze poinformowani.W chwili obecnej nie chcemy jeszcze mówić o motywie.pojawiło się natychmiast pytanie z sali.Wcześniej była pod opieką kliniki psychiatrycznej 1 .. Podejrzenia opierają się na dowodach zebranych podczas badań technicznych na miejscu zbrodni.Ta kobieta miała. albo nie. że obecnie nie możemy jednoznacznie stwierdzić. . . . a właściciel wspomnianej broni to jej opiekun prawny.

ale wygląda na to. Bublanski z zadumą kiwnął głową i skubnął dolną wargę.Kim ona jest? .odpowiedział.. . Pracują jeszcze w sypialni i w kuchni. robi się z tego niezły bigos. już myślałam. czego dowiedział się od Dragana Armanskiego i Mikaela Blomłwista.No nie.Technicy już tu skończyli. nie zgłaszając nigdzie zmiany adresu. Sonja Modig słuchała.On też co? . Ale gdy był zakłopotany albo niepewny. N opiekun prawny również został zamordowany. . Myśl?-że Salander wyprowadziła się. Modig otworzyła niebieską papierową torebkę i wzięła drożdżówkę. Faste zbiera dane na jej temat.Na ile my jesteśmy pewni? Bublanski wzruszył ramionami. . Dziś wieczorem wydano krajowy list gończy za Salander. ale mieszka tam jakaś Miriam Wu. Znaleźliśmy nieotwartą korespondencję do Lisbeth Salander. .Zatrzymywaliśmy ludzi.wybuchnął Bublanski.Co? Trzy zabójstwa? .Słyszałam. że użyto tutaj tej samej 327 . Ostatni rok spędziła za gra-n'cą i możliwe. Bjurman ma segregator z kopiami raportów miesięcznych 0 Lisbeth Salander. Bublanski streścił to.W domu nie było nikogo.. . Ekstróm 326 czasie mearł się na konferencję prasową i w najbliższym dia urządzą nam piekło.Na ile jesteśmy pewni? . Jeśli im wierzyć. .Bublanski potrząsnął zrezyg110 wany głową.Może to zaplanowała? . mając znacznie słabsze dowody . skąd się wzięło. połykając ostatni kęs i oblizując palce. ~ Jej odciski palców są na narzędziu zbrodni z Enskede. że spróbuje zwiać z kraju. W milczeniu zajadali się drożdżówkami. . że mieszka tam tylko jedna osoba. Bublanski przysunął krzesło i usiadł naprzeciw koleżanki. które z niego zdjęliśmy. wyglądał niemal jak prostak. .Prokurator wydaje się pewny.. Jednak pasowało idealnie. że nie przeżyję. Nie uprzedzając wydarzeń. że na Lundagatan nie poszło za dobrze -odezwała się Modig. Nigdy nie używała tego przezwiska i nie wiedziała za bardzo. Sonja Modig stłumiła uśmiech.Dzięki.Kolejny wielbiciel Lisbeth Salander. Gdy zamilkł. Znaleźliśmy puste pudełko po magnum. Dopisano ją do umowy własnościowej ponad miesiąc temu. . nie przerywając. To w takich właśnie chwilach myślała o nim jako o posterunkowym Bubbli. przypuszczam. . przybierał nadąsaną minę. nasza podejrzana to najprawdziwszy anioł. Znalazłaś coś? _ Poza Bjurmanem w sypialni. Zerkając na niego. . przesunęła dłonią po włosach 1 potarła powieki. .powiedziała.Nie wiem dokładnie. Jeszcze jej szukamy.To brzmi zupełnie bez sensu . które wysyłał do Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Już badają odciski. .powiedziała. Komisarz miał grubo ciosane rysy. Oczywiście ciało nadal tu jest. on też? .Cholera.No dobra . Tak bardzo chciało mi się kawy.

Powinnaś coś zobaczyć. kazała mu uklęknąć przy łóżku.Jeden strzał? Tak jak w Enskede. . ..Nie mogę poskładać w całość obrazu tej Salander.Strzał w tył głowy.Nie byłem jeszcze w sypialni. tak jakby uklęknął do wieczornej modlitwy. . Bublanski wydął wargi. z twarzą w pościeli. .W dolnej szufladzie biurka jest kilka nabojów do rewolweru. że dziewczyna jest upośledzoną umysłowo psychopatką. Jednak przesłanie . technicy znaleźli w ramie łóżka całkiem dobrze zachowany fragment pocisku. Strzelano w tył głowy. .Hm . Pocisk wszedł w czaszkę ukośnie z góry i wyszedł przez twarz. . Jak to wygląda? . . Wzór rozbryzgu krwi na ścianie i łóżku mówił sam za siebie. Z papierów wynika.A czy psychopatyczny szaleniec potrzebuje motywu? . że Salander jest szalona.. co było przyczyną śmierci. Okno było zamknięte. kolana na podłodze. . a spora część kości czaszki zwisała na strzępie skóry. zanim oddała strzał.Cześć.to oczywiste. po czym oboje z Modig podeszli bliżej i przeczytali napis wytatuowany na brzuchu adwokata. . jeśli ona to zrobiła. a Armanski i Blomkvist zupełnie co innego.Modig. . obróciliśmy ciało. . Tak jakby egzekucja.Z tego.Co mamy zobaczyć? .broni.mruknął posterunkowy Bubbla. W tym momencie przez drzwi zajrzał Gunnar Samuels-son. A według ich wypowiedzi to kompetentny researcher. .Bardzo sprytnie. -Aha.Pomyślałem sobie.pierwszy przystanek w drodze do patologa. 328 .Świetnie. Bublanski założył okulary. że Salander. Te wersje ogromnie się różnią. Bjurman był jej opiekunem prawnym i właścicielem broni. że Salander znała parę z Enskede. Poza tym użyto poduszki jako tłumika.zapytała Modig. obnażając podbrzusze Bjurmana. tylko jeden. że ich wykonawca nie zaliczał się do wprawnych tatuażystów. Dokumentacja mówi jedno. technik kryminalistyki. Dowiemy się jutro. szeroką na dziesięć centymetrów otwartą ranę.Osoba Mikaela Blomkvista łączy Salander z parą z En-skede.Hm . bo chcieliśmy je przenieść.Mamy dość obszerną dokumentację wskazującą. . a sąsiedzi z góry i z dołu wyjechali na święta.Dokładnie. Nikt nie wątpił. Gunnar Samuelsson uniósł pokrowiec. . Poszli za nim do sypialni. Litery były koślawe i nierówne . Ciało Bjurmana ułożono na noszach . .Jego sypialnia jest od strony podwórza. Ale zdaje się. że masz wątpliwości.Znalazłam Bjurmana leżącego na brzuchu. Nie mamy motywu w sprawie Bjurmana ani żadnego potwierdzenia. Jest nagi.powtórzył. Pociski z rdzeniem uranowym i złotą końcówką. Czoło adwokata stanowiło potężną. .Zdaje się.powitał Bublanskiego i zwrócił się do jego koleżanki. ktoś powinien był to usłyszeć. . co widziałam. . Bubbla .

iż to Lisbeth zamordowała Daga i Mię-W każdym razie. kiedy w końcu zasnął. Wziął widelec i na stojąco jadł z opakowania. W Wielki Piątek Mikael przywiózł z redakcji „Millennium" kopie materiałów Daga Svenssona. a minęły już czasy. że to dziwna i zamknięta w sobie kobieta. otworzył lekkie piwo Yestfyen i wypił je prosto z butelki. Zawinął się w koc.Czy właśnie widzimy motyw? . jak tylko mogli sobie tego życzyć: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. gdy bezkarnie mógł odmówić sobie snu przez całą dobę Wiedział również. Mikael uśmiechnął się przyjaźnie. winien dać jej szansę. Odwzajemniła uśmiech i znów położyła nogi na ławie. co widział Miał poczucie. W Wielką Sobotę on i Malin przez osiem godzin dokładnie przejrzeli pocztę elektroniczną.widniało tak wyraźnie. która niechętnie mówi cokolwiek na swój temat i nie ufa władzom. Dokładnie dwadzieścia cztery godziny wcześniej. ale nie miał apetytu i chciał jak najszybciej wrzucić w siebie jedzenie. Bez zastanowienia położyła nogi na ławie . że została ubezwłasnowolniona 1 wyznaczono jej opiekuna prawnego. że nie zaśnie. by mogła się wytłumaczyć. Musiał opowiedzieć się po którejś stronie. gdy by} na przyjęciu u siostry. że jest zdolna do przemocy.Odpręż się i czuj jak ii siebie. Nie spał od trzydziestu sześciu godzin. Że ma fotograficzną pamięć i jest zajebistym hakerem. Porozkładał je na podłodze w pokoju dziennym. Co tak naprawdę o niej wiedział? Prawie nic. Modig i Bublanski spojrzeli po sobie zdumieni. jakby obrazy z Enskede na zawsze utrwaliły się na siatkówce jego oczu. a jako nastolatka spędziła kilka lat w psychiatryku.W porządku . . 329 Nie zapalając światła. ale o wpół do piątej rano obudził się na sofie. Wstawił opakowanie do mikrofalówki.tak jak zrobiłaby w domu . Jakoś po północy stwierdził. Poczłapał do łóżka i już p° chwili znów spał. zanim ją potępi. Rozdział 16 Wielki Piątek 25 marca . . Włącz\ płytę i słuchał Debbie Harry śpiewającej o Marii. . starając się nie myśleć o niczym. . podszedł do okna z widokiem n Stare Miasto i stał tak nieruchomo ponad dwadzieścia mi-nut. To dlatego wciąż jeszcze żył. po czym rozebrał się i wszedł na trzy minuty pod prysznic. W DRODZE DO DOMU Mikael Blomkvist kupił w 7-Ele-ven czterdzieści deko spaghetti na wynos. zapiski. że po prostu nie chce wierzyć w wersję policji. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. a przede wszystkim teksty z powstającej książki. Był głodny. Wstał i zaparzył kawę.Wielka Sobota 26 marca MALIN ERIKSSON odchyliła się na sofie w mieszkaniu Mi-kaela Blomkvista. bazgraninę w notesie. Nie miał jednak pojęcia.lecz natychmiast je stamtąd zdjęła. usiadł na kanapie w dużym pokoju i rozmyślał 0 Lisbeth Salander. O jedenastej ciągle nie spał.powiedział. Wiedział. W końcu wyłączył komórkę i wszedł pod kołdrę. Wiedział. Dag zadzwonił do niego na komórkę Wtedy jeszcze on i jego dziewczyna żyli.zapytała w końcu Modig. Nie miał pojęcia. Gdy skończył. myśląc o tym.

. . Zawahał się chwilę. że miał przydomek Kalle Blom-kvist i nagle zrozumiała dlaczego. pytając. gdy zostanie złapana. Mikael uważał. że jak najszybciej znajdziecie łotra. pisze pan.Nie wiem. Młotek niewątpliwie wywoła skojarzenia ze skłonnościami Lisbeth do przemocy. Przyniosła popołudniówki z krzykliwymi tytułami i maksymalnie powiększonym zdjęciem Lisbeth Salander na pierwszych stronach. że ma wobec niej dług. POSZUKIWANA ZA TRZYKROTNE ZABÓJSTWO 331 Druga podrasowała tytuł. . . kto zastrzelił pańskich przyjaciół? . po czym powiedziała z wahaniem. Annika Giannini. _ Proszę bardzo. czy może od razu przyjść. Sonja Modig patrzyła na niego uważnie. Myślę.Jak pan myśli. Jedna z gazet trzymała się faktów. Najwyraźniej policja otworzyła jego list wysłany na Lundagatan. . Mikael poprosił.Jesteś najbardziej łebskim adwokatem. jeśli zajdzie taka potrzeba. . Gaz łzawiący kwalifikowano jako nielegalną broń.Śledztwo dotyczy morderstwa.Czy mogę zadać kilka pytań? . Modig pojawiła się już po dwudziestu minutach. Wreszcie zapytał siostrę. by usiadła z Malin Eriksson przy stole. który zabił Daga i Mię. Zatajenie materiału dowodowego. Patrzył na nią nieustępliwym wzrokiem.Nie wiem. że porozmawia z Lisbeth. Policja poszukuje PSYCHOPATYCZNEGO SERYJNEGO MORDERCY Rozmawiali godzinę. Poszedł do kuchni po torbę leżącą na półce przy kuchence mikrofalowej. _ W liście do Salander. 332 .I mam nadzieję. Zaproponował Sonji Modig kawę.A dlaczego ktoś taki miałby zastrzelić adwokata Nilsa Bjurmana? . po czym otworzył ją i wyjął młotek oraz spray z gazem łzawiącym.Lisbeth wyświadczyła mi ogromną przysługę. jakiego znam. . O pierwszej po południu zadzwoniła komisarz Sonja Modig. Sonja Modig uśmiechnęła się. tak więc jego posiadanie było karalne. Co to znaczy? .Wprawdzie reprezentowałam kobiety w różnych sprawach o gwałt i znęcanie się. . o której nie zamierzam mówić. a Lisbeth będzie potrzebowała kogoś zaufanego.zapytała komisarz. ale jako adwokat raczej nie uczestniczę w procesach.Nie wierzy pan.O co chodziło? . Annika Giannini zastanawiała się chwilę. że cię zaakceptuje.To prywatna sprawa.Rano Mikaela odwiedziła siostra. czy byłaby skłonna reprezentować Lisbeth. że to niepotrzebne. który znaleźliśmy w mieszkaniu na Lundagatan. którzy mają dużo do stracenia. by zabrać torbę Lisbeth Salander. Ktoś z nich może być winowajcą. a Mikael wyjaśnia! swoje relacje z Lisbeth Salander i powód. Wiedziała. Ale Dag Svensson zamierzał zdemaskować wielu ludzi. Jeszcze nie. dla którego wątpi! w jej winę. . że Salander jest winna? -Nie.

naraża się pan na śmiertelne niebezpieczeństwo. Mikael kiwnął głową.Mam nadzieję. Może to pani przekazać Bublanskiemu. Wszystkie nazwiska zostały zapisane na płachtach papieru. A jeśli Lisbeth Salander się odezwie.A jeśli powie. co się wydarzyło. a osiem występowało w tekście Daga pod pseudonimami. . to nie traktując sprawy poważnie. Przejrzałem biurko Daga i tam go nie było. z czternastocalo-wym monitorem.Nie omieszkam. Wie pan może. że wiele sformułowanych przez Daga i Mię stwierdzeń opierało się na informacjach. Wyglądał tak samo jak mój. z których dwadzieścia dziewięć udało się zidentyfikować. by ją Przekonać do zgłoszenia się na policję. . Ktoś. a wiedziałby o sprawie mniej niż oni.Ale zamierza się pan tego dowiedzieć? . .Nie ma. kto miałby dokończyć książkę. że komputer Daga zaginął? .Nie liczę na to. że odezwie się i przyzna do popełnie-nia zabójstw. tyle że ekran był większy Mikael wskazał swój sprzęt. na jakim komputerze pracował Dag Svensson? . Dyskusja dotyczyła również kwestii opublikowania książki Daga Svenssona. Chwilę siedzieli w milczeniu. W tym wypadku będzie to kara za udzielenie pomocy przestępcy. że jest niewinna? 333 . że w takim razie jej wyjaśnienia rzucą światło na to. .spytał w końcu Mikael. . że jest w jego mieszkaniu. które Mikael przykleił taśmą do ściany w pokoju. 334 Lista składała się głównie z mężczyzn figurujących w książce jako klienci albo alfonsi.. . mówiąc zupełnie prywatnie. . musiałby bardzo gruntownie zgłębić temat i potwierdzić wiele zawartych w niej faktów. jednak potrzebny byłby dodatkowy research.Czy mam rozumieć. . stojący na stole obok. Może w pracy? . Jeśli pan się myli i ona jest winna. Stwierdzili. żeby zabić Daga Svens-sona.Miał używanego iBooka 500.Panie Blomkvist.A ja mam nadzieję. gdyby się do pana odezwała. O ósmej wieczorem mieli trzydzieści siedem osób. że pan nas zawiadomi. białego. które teoretycznie mogłyby mieć motyw. to fam nadzieję. by zastanowić się nad innymi sprawcami. Zakładam. że pomoc osobie poszukiwanej jest karalna. Następne pytanie. Dwudziestu spośród zidentyfikowanych mężczyzn było klientami. Problem natury praktycznej polegał na tym. żeby . . Wtedy też będę na Wszelkie sposoby starał się jej pomóc . że mniej więcej osiemdziesiąt procent istniejącego tekstu mogliby wydać bez większych problemów. Ma pan przecież świadomość. które sami zdobyli.Na pewno. ale jeśli tak się stanie.Dag nosił go zazwyczaj w czarnym plecaku.Ma pan pojęcie. MIKAEL I MALIN wytypowali znaczną liczbę osób. gdzie ten komputer może się znajdować? . mam nadzieję.Mam nadzieję. że zarezerwujecie sobie kilka minut. zrobię wszystko.Jeśli tylko zdołam. że jest pan świadomy konieczności zatrzymania Lisbeth Salander i że nie zrobi pan nic głupiego. . którzy przy różnych okazjach wykorzystali opisane dziewczyny.będzie potrzebowała Przyjaciela. że nie musimy brać pana pod obserwację.Nie.

Malin uśmiechnęła się z satysfakcją. Ściemniło się i zaczęło padać. .Dobrze się czujesz w „Millennium"? . . . i Erika jesteście bardzo oszczędni w słowach. . W minionym roku zjawiał się w pracy późno i przesiadywał w swoim pokoju albo u Eriki. ale tyle ostatnio biegałem.To znaczy pracujesz u nas od półtora roku. Odmówiła. kto w ogóle nie ma nic wspólnego z książką. Według nas jesteś skarbem. a w pierwszych miesiącach Malin wydawało się. Mikael wyjrzał przez okno. że się zmienił.wtedy on i Mia przyjęliby lub odparli ewentualne zarzuty czy krytykę. a z podsłuchanych komentarzy innych pracowników wynikało.Lisbeth. Malin zerknęła na niego ukradkiem. . jeśli nie. Przepraszam. . ale spośród wszystkich członków redakcji uważała Mikaela za najbardziej zamkniętego i niedostępnego. że nigdy nie było u nas tak kompetentnego sekretarza redakcji. 336 . że nie zdążyliśmy się lepiej poznać.Millen' nium".powiedziała. . Często też podróżował albo najwyraźniej zajmował się innymi sprawami. Gdyby Dag Svensson żył.„Millennium" odważyło się wydrukować pozostałe dwadzieścia procent. . z pewnością mogliby książkę opublikować .zapytał nieoczekiwanie. że nie powiedziałem tego wcześniej.Erika i ja stwierdzaliśmy nie raz. Pozostawała w bliskich relacjach z Eriką Berger i resztą współpracowników.Może to ktoś z listy na ścianie. czy treść jest zgodna z prawdą. zawsze jednak czuła się nieswojo w towarzystwie Mika-ela Blomkvista.Może to być też ktoś..Dobra . .Ale tak właściwie nie o to pytałam . . Często w ogóle nie przychodził. lecz wyłącznie z faktu. Mikael zerknął na nią. . Nie zachęcał do nawiązywania bliskich relacji. że częściej widuje go na kanapie w telewizji niż na żywo w redakcji. .powiedziała Malin. Wreszcie usiadł w fotelu na ukos od Malin i też położył nogi na ławie. w samym środku chaosu związanego z aferą Wennerstróma.Chodzi ci o stosunek Lisbeth Salander do . Zapytał Malin. Zaczęła pracę w "Millennium" ponad półtora roku temu. Ale ani śladu zabójcy Daga i Mii. Pochwała od samego Mikaela Blomkvista była jak najbardziej mile widziana. Stał się cichszy i trudniej było do niego dotrzeć.Książkę mamy pod kontrolą..A wy jesteście ze mnie zadowoleni? Mikael uśmiechnął się. Nie było ku temu wyraźnych powodów.W tej sprawie i ty. . .Jeśli mam spróbować się dowiedzieć.powiedziała. Nie za bardzo wiem. Etat w „Millennium" dawał prestiż.. dlaczego zastrzelono Daga i Mię. że sami nie znali dostatecznie tematu.zawiesiła głos.Bardzo dobrze się czuję . . Albo twoja przyjaciółka. Czuła się tam wspaniale. czy chce jeszcze kawy. Ich wahanie nie wynikało z wątpliwości. od czego zacząć.. muszę znać więcej szczegółów o Salander. Po latach Zastępstw i tymczasowych umów praca w tej redakcji była 335 pierwszym stałym zatrudnieniem w jej życiu.

oznacza to. A co do Lisbeth wierz mi na słowo. nie możesz.powiedział w końcu. spowodowany był tym.Dobra.Pozwól. że nie pisaliśmy o Harriet Vanger.Skoro będziemy zajmować się zabójstwem Daga i Mii. co dla 337 mnie robiła. jakiego kiedykolwiek spotkałem. Ritva. Jego dorosłe dzieci zdecydowały się nie spędzać Wielkanocy z rodzicami. musisz poznać więcej szczegółów. Nie wyciągaj wniosków. „Millennium" nie napisało ani słowa o tej sprawie..Prawdopodobnie jest najbardziej zamkniętym w sobie człowiekiem. nie powiem ani tak. . Niech inne media ją kontrolują. A Hedestad nie było tamtego lata białą plamą na mapie zainteresowania mediów.. na ile ktokolwiek mógłby ją w ogóle poznać odpowiedział Mikael.Nie wiem. . Ja mam informacje z pierwszej ręki. Dosłownie. ani nie. że znasz ją dość dobrze. Uśmiechnął się. Co ciekawe.Dobra. co wiem. Malin uśmiechnęła się. gdy mówię.Przypuszczam. Mam wobec niej ogromny dług wdzięczności. Siadał przy oknie wychodzącym na werandę i czytał artykuły o pościgu za Lisbeth Salander. .Nie. O tym w „Millennium" nie usłyszała ani słowa. uznałbym za niemal zerowe. Harriet Vanger powstała z martwych i tak dalej. Po prostu nie ma tu powiązania. na czym to zlecenie polegało. W trakcie naszej współpracy uratowała mi życie. o co chodziło.No więc tak. I tu tkwi problem. że zrobiła dla mnie coś jeszcze. że zasiada w zarządzie. . . i zobowiązała się zachować to w tajemnicy. . Jeśli nie będę mógł odpowiedzieć. . Pogrążał się w zadumie i na próby nawiązania rozmowy odpowiadał z roztargnieniem. mieszkałeś wtedy w Hedestad i. Przyjmij tylko. Nagle wstał i spojrzał w ciemność za oknem. żyłeś jak pustelnik. Ale mogę powiedzieć tyle. że robiła research w związku z tą sprawą? . Malin uniosła brwi ze zdziwieniem..Dobra. jego żona od dwudziestu pięciu lat. a prawdopodobieństwo. bez większych trudności zauważyła. . . Codziennie jechał samochodem do sklepu po gazety. ale ja zamierzam nalać sobie wódki z cytryną . że na tyle dobrze. Nie mogę powiedzieć. dam znać. Lepsze to niż kolejna kawa. .Jak poprzednio. ale o pewnych kwestiach nie mógł z nią rozmawiać. Dwa lata temu zatrudniłem Lisbeth Salander jako researchera przy niezwykle skomplikowanym zleceniu.Więc jeśli się nie mylę. że to. zanim załatwiłeś Wennerstróma. . Możesz zgadywać w nieskończoność. nie mogło mieć żadnego wpływu na wydarzę ' w Enskede. -Dwa lata temu. a ja odpowiem na tyle. Erika wiedziała. że chwilami myślami jest gdzieś daleko. a poza tym stanowię powiązanie między nią a Dagiem i Mią. jak ty. Zadawaj pytania. o co chodziło.Zgoda . że pracowała dla mnie i że nie mogę zdradzić. . że zatrudniłem Lisbeth Salander w zupełnie innej sprawie i że zrobiła świetną robotę. że dam ci radę. On i Erika mieli do Malin pełne zaufanie. Nie zgaduj. na ile będę mógł.Mikael kiwnął głową i spojrzał jej w oczy. z tego. .powiedział. Powiem ci też.. Mogę założyć.Po co ta cała tajemnica? Kim jest Lisbeth Salander i co ją łączy z „Millennium"? . Nie potwierdzę ani nie zaprzeczę. że trafisz.Nato-miast fakt. ŚWIĄTECZNY WEEKEND SPĘDZONY w domku letniskowym na wyspie Blido Dragan Armanski wykorzystał na rozmyślania o Lisbeth. .

Nie mam pojęcia.był w jakiś sposób uzasadniony. dla którego Lisbeth miałaby pojechać do Enskede i zastrzelić Daga i Mię. kto jej zagrażał. jednak mogłaby z niego wyczytać. 339 . różnych wersji jego książki. z tą różnicą. Nagle zdał sobie sprawę. Przeciwnie pracowali nad reportażem o przemocy wobec kobiet. Gdyby nie znaleziono narzędzia zbrodni z jej odciskami palców i bezspornego powiązania z pierwszą ofiarą. Zawiódł się. Przeczuwał. Próby kierowania jej życiem uważała za prowokację. że jego iBook był pełen korespondencji z Dagiem Svenssonem. któremu Lisbeth powinna na wszelkie sposoby kibicować. jak twierdzi policja. jak i zamordowaną parę. że Lisbeth Salander to światowej klasy haker. że ma problemy z psychiką. Tu śledztwo natrafiało na pewną przeszkodę. Prowadzący śledztwo mieli więc trudności z ustaleniem przebiegu wydarzeń. by dowiedzieć się o postępy w sprawie. Nie będziemy przepr0 wadzać dochodzenia. musi istnieć powiąza. czy Lisbeth Salander. p0' nieważ tak bardzo się pomylił co do Lisbeth. . Nie wiedział. że chora psychicznie Lisbeth Salander musiała doznać załamania nerwowego. błądziliby po omacku. Dwa razy zadzwonił do komisarza Bublanskiego. że któreś z nich dwojga miało z nią wcześniej do czynienia albo zrobiło coś. Jeśli Mikael w ogóle ją znał. MALIN ERIKSSON skorzystała z łazienki Mikaela i wróciła na sofę. że między Salan-der a zamordowaną parą ujawni się jakieś powiązanie.W tym przypadku nie jestem żadnym powiązaniem. od czego powinniśmy zacząć.uznała go zapewne za człowieka. co oni wiedzą.Ale jeśli Salander jest mordercą. Nie mam nawet pojęcia. Fakt. Nie widziałem się z Lisbeth przez ponad rok. by pojechać do Enskede i zastrzelić dwie osoby.Spójrz na to jak na research. których według wszelkich dostępnych informacji w ogóle nie znała. W odróżnieniu od wszystkich innych wiedział. . Jednak nic takiego nie wynikało z tekstów prasowych. zabiła ^aga i Mię. skąd mogłaby wiedzieć o ich istnieniu. Mikael Blomkvist znał zarówno Lisbeth Salander. poza jednym . Mikael nagle zamilkł. Dragan Armanski cały czas oczeldwał. ale prowadzący śledztwo również nie potrafił wyjaśnić powiązań między Lisbeth Salander a parą z Enskede.osobą Mikaela Blomkvista. który wtrąca się w jej sprawy . . nie między nią a Dagiem i Mią. Od wielu lat wiedział. A jedynym powiązaniem jesteś ty . nie było jednak żadnych dowodów na to. Jednak za nic w świecie nie mógł pojąć. . iż Salander z kolei znała Daga Svenssona i Mię Bergman albo w ogóle o nich słyszała. że zaatakowała opiekuna prawnego .powiedziała. Tak jak przy każdym innym tekście. adwokatem Bjurmanem.Podsumujmy . Problem w tym.Naszym zadaniem jest ustalenie. za to spekulowano.Dragan Armanski zawiódł się na sobie. że zna Daga Svenssona. co mogło ją skłonić do tego. za to prześledzimy działania policji i rozszyfrujemy. czy Lisbeth Salander sprawdzała jego komputer. a być może także za atak. że niekoniecznie opublikujemy wszystko. a do tego była tam jeszcze wersja elektroniczna doktoratu Mii. że mogła338 Dv użyć przemocy i zrobić krzywdę temu. do czego dojdziemy. że Mikael nie potrafił sobie wyobrazić żadnego motywu. co spowodowało jej wściekłość.

Malin. Jesteś nie tylko moim szefem . że gdyby było trzeba. ponieważ węszyli przy sekshandlu. w tej sprawie muszę na tobie polegać. Widziałem ją w akcji. . .O.powiedział.Jestem przekonany. Mikael nie zamierzał ani słowem zdradzić się z wiedzą 0 talentach Lisbeth w dziedzinie informatycznej. .Dobra. Nawe Antonowi.Powiem tak: czy jest zdolna do tego. jak i Bjurmana. że ktoś inny miałby zamordować wszystkich troje. ponieważ zaistniała taka . o co chodziło. jakim się zajmowali.Jednocześnie uważam.Przestań przepraszać. .Nie powiedziałeś o tym policji? . jest przecież znikome.. żeby mnie obronić. to istnieje możliwość. ..lubię cię i zamierzam ci zaszkodzić. Malin zastanawiała się chwilę. a tu powiązanie jest jasne jak słońce.Nikomu nie powiem.To znaczy? . Mikael kiwnął głową. .Wyglądasz. 340 _ Jednak prawdopodobieństwo.powiedziała Malin..Przepraszam . lecz jest racjonalna według swoich własnych zasad. .Nie mogę powiedzieć. . I niech to pozostanie między nami. . zabiłaby go. Nawet jeśli ktoś zamordował Daga i Mię z powodu tematu. Dziwną też.A jak sam uważasz? Jest winna czy nie? Mikael długo myślał nad odpowiedzią. . -Aha. Nic. przez co sam również został zamordowany. . . że ona ma opiekuna prawnego. jak by coś przyszło ci na myśl . by zabić? Odpowiedź brzmi . i aż do bólu się nad tym zastanawiałem. jestem po prostu zmęczony i mam mętlik w głowie. . Jeśli Bjurman był opiekunem Lisbeth. _ Wiem. zgodnie z którym ktoś jeszcze poza Lisbeth mógłby zabić zarówno Daga i Mię. Nigdy nie słyszałem o adwokacie Bjurmanie 1 nawet nie wiedziałem.Nic a nic. . a Lisbeth w jakiś sposób została w to wmieszana jako osoba trzecia. by zabijał opiekuna prawnego Lisbeth Salander. Ale pewien facet zamierzał mnie zabić i prawie mu się udało.Teraz policja podejrzewa Salander nie tylko o zabójstwo Daga i Mii.Ale nie masz nic na potwierdzenie tej teorii. że Daga i Mię zamordowano. Spojrzał na nią ostro. a on tym samym stał się świadkiem albo dowiedział się o czymś. Co o nim wiesz? . . że jest osobą racjonalną.Gdy uratowała ci życie? Mikael kiwnął głową. nie. 341 . Lisbeth interweniowała i ciężko pobiła go kijem golfowym. Użyła przemocy. Zaśmiał się.Powiedzmy. gdy.Rozumiem. o czym rozmawiamy. o co ci chodzi .Nie. . nie istnieje żaden powód. .odezwała się z powątpiewaniem.Nie. Ale mogę wyobrazić sobie przynajmniej jeden scenariusz. że po prostu mu się zwierzyła.tak. ale też jej opiekuna prawnego. Lisbeth Salander ma skłonności do przemocy. jednak zaraz znów spoważniał.

że miał o niej na tyle niskie mniemanie. Co do tego nie było żadnych wątpliwości. . że musi zostać schwytana . zerknąwszy na zegarek. Albo sprowokowana. Z Blomkvistem się nie skontaktowała. Byli zadowoleni.im szybciej.Nie mogę się wypowiadać w kwestii jej opiekuna. Długo siedzieli w milczeniu.jeśli w ogóle mogło to stanowić jakąś okoliczność łagodzącą albo przynajmniej sensowne wyjaśnienie jej morderczego szału. stwierdziła. żeby zabić . Nie. Wiosnę spędziła. Ale po prostu nie widzę jej strzelającej do Daga i Mii. co Armanski zinterpretował tak. Armanski wypił łyk piwa prosto z butelki i zapalił papierosa. Malin obserwował go cierpliwie. że Mikael też nie wiedział. że Lisbeth jest stuknięta i nieobliczalna. iż jest „niezależna finansowo". doło kilka drzazg do kominka ze steatytu. bez wahania przekazał mu tyle informacji. że ma dość pieniędzy. Powinnam iść do domu .Zrobiło się późno. by ją schwytać i udowodnić. Nie miał żadnych wątpliwości co do tego. odwiedzając regularnie Holgera Palm-grena. słuchając oddechu śpiącej Ritvy.musiałaby czuć się skrajnie zagrożona. Był przekonany. W powietrzu czuć było chłód. Malin. Nie wierzę w to. a nie 343 na tym. a nie dlatego że nabrała na to ochoty. Jednak dręczyły go wyrzuty. co się stało. Skoro policja twierdziła. Zadanie policji polegało na tym. Jutro możemy kontynuować.powiedziała. by bez żadnych wątpliwości zaakceptować jej winę. założył kapcie i szlafrok i wysze do dużego pokoju. by się utrzymać przez jakiś czas. Mikael kiwnął głową. Armanski był realistą. Po powrocie przyszła do niego z wizytą. lecz i . otworzył lekkie p'w 342 siadł i spogląda} w ciemność na szlak wodny łączący wyspy Furusund i Yxlan. . że coś wydarzyło się zimą 2003 roku. On też nie mógł się zorientować w tym dr macie. Musiałaby mieć powód. iż takie są fakty A więc Lisbeth Salander była winna. ''A CO ja wiem? fja pewno mógł potwierdzić.konieczność. W NOC Z WIELKIEJ SOBOTY na Niedzielę Wielkanocną Armanski leżał bezsennie w łóżku. ile tylko mógł. Nie ma w tym logiki. Policja nie brała jednak pod uwagę motywacji Lisbeth Salander . Wiedział. Ni o nim nie wiem. Miał wyrzuty sumienia i między innymi dlatego czuł się niezadowolony przez cały weekend. mogąc znaleźć dość sensowny motyw dla przestępstwa. To się nie zgadza. Zastrzeliła trzy osoby z których dwóch prawdopodobnie nie znała.Pracowaliśmy cały dzień. Gdy odwiedził go Bublanski. to istniało spore prawdopodobieństwo. żeby pomóc w ujęciu Lisbeth. Zastanawiał się jeszcze przez chwilę.okazało się jednak. zajmę się tym. że podejrzewa kogoś o zabójstwo. że oddała strzały w Enskede. że jest już wpół do dziesiątej wieczorem. tym lepiej. znikając za granicą. Twierdziła. . Wreszcie wstał. zostaw naczynia. że Mikael Blomkvist maczał w tym palce . by grzebać w jej psychice i szukać wytłumaczenia dlaczego to zrobiła. gdy nagle zreZygnowała z pracy u niego i zrobiła sobie roczną przerwę.

by przynajmniej ich krewni dowiedzieli się o wszystkim. nad którym pracował Dag? . że to on znalazł Daga i Mię.wtorek 29 marca W NIEDZIELNY PORANEK Dragan Armanski wstał wcześnie po nocy niespokojnych rozważań. Pierwszy pojawił się reporter z popołudniówki „Aftonbladet". Szalona . Mniej więcej około drugiej nad ranem Dragan Armanski podjął decyzję. Bloomy.Mój informator zapewnia. .A więc to był news.za czyn szaleńca. OCZEKIWANIA MIKAELA nie spełniły się. . Mikael wiedział. Więc musi być inne wytłumaczenie. .Chrzań się. Wykorzystał ten sam formularz raportu. . że były święta. Dag Svensson robit reportaż na zlecenie „Millennium".nie. Potem wyjął laptopa i zaczął pisać. . że pracowali dla „Millennium".Daj spokój.nie.O co chodziło? . jakiego używano w Milton Security przy zdobywaniu informacji. 345 . .powiedział Mikael zmęczorr głosem. O dziewiątej weszła Ritva i podała kawę. że ta odpowiedź nie zostanie zacytowana. Blomkvist. że zabójstwo ma coś wspólnego z tematem. Mia Bergman . Rozdział 17 Niedziela Wielkanocna 27 marca . . co robi.tak.Dag Svensson był naszym przyjacielem i kolegą z pracy. Na ile otrafił. . zanim wyjdziemy z tym na zewnątrz.Dlaczego nie informowaliście o tym? . . by wiedzieć. dawny znajomy Mikaela. nie budząc żony. Nad czym pracował Dag? . ~ To ty znalazłeś parę z Enskede. Potrząsnął głową. .Dobra. jak podejrzane i niewiarygodne zdawałoby się osobom postronnym. co prawdopodobnie wynikało z tego. nastawił kawę i zrobił kanapki. wypełnił go istotnymi danymi dotyczącymi osobowości Lisbeth Salander. że do dobrego obyczaju należy. a siedziba policji świeciła pustkami. Lisbeth Salander seryjnym mordercą pokroju Mattiasa Flinka. Bombowy temat. Nicklasson. Znała swojego męża na tyle. mówi Nicklasson.gotowi uznać je . Na palcach zszedł ostrożnie na dół. Zapytała go. Draganowi Armanskiemu nie podobało się to wytłumaczenie.Nad tematem na zlecenie „Millennium". Lisbeth Salander nigdy nie robiła nic wbrew swojej woli i bez przemyślenia konsekwencji. Dopiero w wielkanocny poranek media dowiedziały się.Cześć.Tak przypuszczam .Twój informator ma częściowo rację.Cześć . Odpowiedział wymijająco i uparcie pisał dalej.odpowiedział Mikael.A jakiego newsa opublikuje jutro „Aftonbladet"? . że ten dzień jest już stracony.z braku wyjaśnienia . Uważaliśmy. Sądzisz.O. Mikael potwierdził. cholera. bez względu na to. Oryginalna .

odłożę słuchawkę i nie będę z tobą rozmawiał do końca roku. .Dag Svensson był wspaniałym dziennikarzem. dlaczego zamordowano Daga.Nie.A jak inaczej miałbym cię zacytować? .Dawaj. Uderzyły go równocześnie dwie myśli. bardzo go lubiłem. pomyślał Mikael.Przepraszam. znalazł ciała swojego kolegi 347 i jego dziewczyny.] . Erika Berger. . mogłaby to zinterpretować w ten sposób.Możesz mieć moją wypowiedź. 346 _ Poczekaj chwilę. Gdyby zaprzeczył. .Wolałbym nie odpowiadać na to pytanie. gdzie się znajduje.Prześlę ci mailem za piętnaście minut. Mikael wstał i zakrył dłonią mikrofon. Od chwili morderstwa łamał sobie głowę. Miał wiele pomysłów na teksty.Nie mam pojęcia. -Co? . Nie odkładaj słuchawki. że ją opuścił albo sprzedał. Co mówiłeś? . że Daga zamordowano w związku z jego śledztwem dziennikarskim? . ale powstrzymał się i aż usiadł na łóżku. bez względu na to. jak znaleźć sposób na kontakt z Lisbeth Salander. jeśli chcesz. wiązał się z Lisbeth Salander? .powiedział „Aftonbladet" Mikael Blomkvist.Co chcesz powiedzieć? . że sprawa zabójstw zostanie szybko wyjaśniona. Jeśli jednak wypowie się we właściwy sposób.Jeśli jeszcze raz nazwiesz mnie Bloomy. . że ją zna. kto dokonał zabójstw i jaki może być ich motyw. Nicklasson wciąż coś mówił. To pełniący funkcję wydawcy odpowiedzialnego „Millennium". jest głęboko wstrząśnięta śmiercią dziennikarza i współpracownika pisma. Zaraz wracam. Gdyby jej bronił.. .Pisał wcześniej mnóstwo tekstów o przestępczości komputerowej. było bardzo duże. Ani Blomkvist ani Berger nie chcą spekulować w kwestii. niż powiedział. Już miał powiedzieć Nicklassonowi.Czy temat. nad którym pracował.Wiesz. Nagle znalazł się na całkiem innej planecie. iż wie o zabójstwach więcej.No. Mikael Blomkvist. zamordowanych w nocy z Wielkiej Środy na Wielki Czwartek. może dać Lisbeth impuls do tego. po czym zaczął pisać. już jestem. by spadał. Ale co? .Ale musisz dokładnie mnie zacytować. inni odczytaliby to tak. [Redaktor naczelna „Millennium".Pytałem. Daga Svenssona.powiedział Mikael i przerwał rozmowę. Podszedł do biurka. Pracował między innymi nad obszernym reportażem o przestępstwach komputerowych . że przeczyta jego wypowiedź. . żeby nawiązała z nim kontakt. czy Dag Svensson pisał o przestępczości komputerowej.Sprawdź pocztę za piętnaście minut . Musi coś powiedzieć. Prawdopodobieństwo. w żaden sposób. przepraszam. Czy takim właśnie tematem zajmował się dla „Millennium"? Nie poddajesz się. włączył iBooka i otworzył Worda. . . czy Dag znał tę wariatkę Salander? -Nie. Zastanawiał się w skupieniu dwie minuty. Myślisz. . . Tak dobrej okazji nie można przegapić. Ma nadzieję.

Następnie Mikael podniósł słuchawkę i zadzwonił do Eriki Berger. czy nie.Sprytne. Policja twierdzi. albo przez miniony rok dramatycznie się zmieniłaś. co Mikael usiłował zrobić. . ale zamierzam sprawdzić wszystkie te osoby. możesz spotkać się z moją siostrą. Jeśli nie chcesz mnie widzieć. . by uciszyć Daga Svenssona. które miały poważne powody.Dlatego. żebyś poddała się i zgłosiła na policję. ponieważ chcemy się dowiedzieć. byłaby skłonna cię reprezentować. że albo totalnie się co do ciebie pomyliłem. a to i tak więcej niż ma jakakolwiek inna gazeta. Możesz na nią liczyć. że moje słowa byłyby jak rzucanie grochem o ścianę. czy jestem na dobrym tropie. Zrozumiała. Lecz sprawa wygląda tak.zapytał. a ty nie musisz się tłumaczyć. jak twierdzi policja. że było to brutalna zbrodnia. Ricky właśnie udzieliłaś wywiadu „Aftonbladet". Problem jest taki. Albo dajesz cytat w całości albo wcale. A przynajmniej mam taką nadzieję. Wtedy będziesz potrzebować przyjaciela. znaczy to. że twoje położenie jest niepewne i prędzej czy później zostaniesz schwytana. nie mam wątpliwości . jak ich zastrzelono. Piszę ten list i zostawiam go na twardym dysku w przekonaniu. Pamiętam. Szybko przeczytał krótkie cytaty. iż to ty ich zabiłaś. jesteś psychopatycznym mordercą. Dobra. W takiej sytuacji powinienem cię wezwać. że prędzej czy później go przeczytasz. Cholernie sprytne. Niestety. Jeśli. dlaczego zerwałaś kontakt w taki sposób. Rozmawiałem z nią. Ze strony „Millennium" rozpoczęliśmy własne śledztwo. Podejrzewam jednak. .Ach tak. .Cześć. iż nie chcesz mieć ze mną nic do czynienia.Dlaczego tak? . PO SKOŃCZENIU SPRAWY z Nicklassonem Mikael zastanowił się chwilę i napisał krótki list. jak przejęłaś komputer Wennerstróma dwa lata temu i podejrzewam. Do dzieła. A jeśli nie ty jesteś mordercą.zapytała Erika. jeśli się z nią skontaktujesz. Erika nie odzywała się jakieś dziesięć sekund. Wciąż nie wiem. że policja ściga niewłaściwą osobę.to ja znalazłem Daga i Mię kilka minut po tym.Tyle możesz dostać. Nie wiem. Dag pracował dziesięć lat jako wolny strzelec i jedną z jego specjalizacji były zabezpieczenia komputerów. Co do faktu. Nazywa się Annika Giannini i jest adwokatem. W tej chwili jest oczywiste. . wydarzenia ostatnich dni znów nas ze sobą zetknęły. Wiele razy omawiałem z nim ten temat i rozważaliśmy publikację jego tekstu w „Millennium". dlaczego zamordowano Daga i Mię. że każde słowo jest prawdą. lecz nie zamierzam pytać. Micke. Przerwał na moment. że nie omieszkałaś włamać się do mojego. . Teraz sporządzam listę osób. znaczy to. czy tego chcesz. że z zimną krwią zamordowałaś dwoje ludzi.Znasz jeszcze kogoś zainteresowanego tematem przestępstw komputerowych? . jedną po drugiej. Nicklasson oddzwonił w ciągu minuty po otrzymaniu maila od Mikaela. . . których bardzo lubiłem. 348 [Droga Lisbeth.Nie za długa ta wypowiedź. . że nie wierzę. gdy skończymy pisać o traffickingu.

a w 1997 roku po namowach i obietnicy znacznie wyższego wynagrodzenia przeszedł do Milton Security. . dał się poznać w firmie jako człowiek o przenikliwym umyśle. Nie żałował. Dragan Armanski popatrzył na całą trójkę badawczym wzrokiem. . Ponieważ w wydziale do spraw analiz był wolny etat. Powinnaś zrobić sobie nowe zdjęcie do paszportu. ale która oznaczała również koniec kariery policyjnej Erikssona. że żaden z szanownych panów nie przegapił nagłówków gazet w miniony weekend . Nie ma go nigdzie w materiałach Daga. po czym nazwał dokument [Dla Sally]. . Rozdał trzy teczki zawierające po pięćdziesiąt stron skopiowanych wycinków prasowych o pościgu za Lisbeth Salander oraz trzystronicowe zestawienie danych na jej temat. Armanski zaakceptował kandydaturę. by dać Niklasowi szansę. jednak w ostatniej chwili przed uzy 350 skaniem dyplomu wykryto u niego wrodzoną wadę serca. PS. W latach osiemdziesiątych zdobywał szlify w Norrmalmspiketen. Bohman był jedną z kluczowych postaci w tej sprawie. Fraklund . Armanski przejął Fraklunda ze służby państwowej przed dziesięciu laty i z czasem zaczął go uważać za jeden z najmocniejszych filarów firmy. usiądźcie i czytajcie . gdzie prowadził dziesiątki skomplikowanych śledztw. Również Bohman był wcześniej policjantem. Eriksson pracował w Milton Security od pięciu lat i chociaż w odróżnieniu od wielu innych pracowników z jednostki operacyjnej nie był obyty z działaniem w terenie.349 Nie mogę rozgryźć.Lisbeth Salander-powiedział Fraklund ponurym głosem.powiedział Armanski. skąd w tym wszystkim wziął się adwokat Bjurman. lat dwadzieścia dziewięć.przyszedł do Armanskiego z propozycją.który pracował z ojcem Erikssona . był szefem wydziału operacyjnego Milton Security. Sonny Bohman potrząsnął głową. To on jako zwierzchnik odpowiadał za planowanie i analizy. Please. a ja nie widzę żadnego powiązania między nim a Dagiem i Mią. Eriksson jako pierwszy skończył czytać i odłożył teczkę.] Zastanawiał się chwilę. Wezwał również Sonny'ego Bohmana. Armanski poczekał na Bohmana i Fraklunda. To nie oddaje rzeczywistości. utworzył folder o nazwie <LISBETH SALANDER> i zostawił go w widocznym miejscu na pulpicie. Armanski poświęcił wielkanocny poniedziałek na sporządzanie akt osobowych.Dzień dobry wszystkim. Pomóż mi. Co ich łączy? Mikael. z którą nie tylko wiązała się konieczność poważnej operacji.zaczął. Na początku lat dziewięćdziesiątych. gdy w Sztokholmie szalał Laserowy Zabójca. wcześniej komisarz policji w Solnej. . lat czterdzieści osiem. a potem uciekł do wydziału zabójstw. Niklas Eriksson z nieodgadnionym wyrazem twarzy i cieniem smutnego uśmiechu spoglądał gdzieś w dal. Kształcił się w Szkole Policyjnej. Sześćdziesięciodwuletni Johan Fraklund. słynnej jednostce policji ze sztokholmskiego śródmieścia. i Niklasa Erikssona. Niklasa Erikssona uważano za nowicjusza. WE WTORKOWY PORANEK Dragan Armanski zwołał zebranie przy okrągłym stole konferencyjnym w swoim biurze w Milton Security. Wezwał trzy osoby.Zakładam.

Tego nigdy nie potrafiłem pojąć .Jak dobrze zdołaliście ją poznać przez te lata? . że wszyscy trzej szczerze n'e lubią Lisbeth Salander. TrzeDa więc było przedstawić kwestię w taki sposób. Bohman i Eriksson z powątpiewaniem spojrzeli na Ar-manskiego.Jeden z naszych pracowników . Nie chciał ujawniać swojej słabości do Lisbeth Salander przed trzema zawodowcami. ale. ale wygląda to na czysto policyjną robotę . Zawsze osiągała ponadprzeciętne rezultaty.Próbowałem z nią kiedyś pożartować .Ponieważ sądziłem. żebyś objął funkcję prowadzącego śledztwo. _ Postanowiłem po raz pierwszy w naszej historii użyć zasobów Milton Security w zupełnie wewnętrznej sprawie _ powiedział.powiedział Ni-klas Eriksson. uśmiechając się nieznacznie. jak mogła być tak niebywale kompetentna.Nie .Nie miałem o tym pojęcia . Myślałem. . co się stało i co skłoniło Lisbeth Salander do zamordowania swojego opiekuna prawnego i pary z Enskede.powiedział. Wiedziałem.powiedział. Nie mógł sprawiać wrażenia słabego czy zakłopotanego.Była dość dziwna .Możliwe. Podczas rozmowy wypowiadali się w dość neutralnym tonie. Boh-man i Eriksson.Znaczy się. . .Nie była łatwa w kontaktach.Nie łapię. na jakiego się kiedykolwiek natknąłem.Nie poszło za dobrze. Wszyscy trzej kiwnęli głowami. że jest stuknięta.. skubiąc jedną z teczek. którzy właśnie patrzyli na niego wyczekującym wzro kiem. . . nie miała przecież tego wypisanego na czole. Wasze nowe zadanie to.przyznał Armanski. Maksymalnie ob 351 rażalska. lecz Armanski wiedział. ARMANSKI ZAWAFłAŁ SIĘ CHWILĘ. . „ustalić prawdę" o Lisbeth Salander. . z tego wszystkiego zamieniłem z nią może jakieś dziesięć zdań. Bohman wzruszył ramionami.Fráklund. . Nigdy nic o tym nie mówiłeś.Chodziła własnymi drogami . chcę. a jednocześnie tak beznadziejna w kontaktach społecznych. Dragan Armanski poldwał głową. że odgryzie mi głowę.powiedział Eriksson.zarzucił Fráklund. by wykrzesać z podwładnych pewną dozę zaangażowania i profesjonalizmu.Nie możemy nadwyrężać budżetu. Ale zatrudniłem ją. podobnie jak pozostali pracownic) 352 Milton Security. . zamierzam zwolnić was dwóch z przydzielonych zadań. . . bo to najlepszy researcher. że nie trzeba jej jeszcze bardziej piętnować.Przepraszam. Musi być jakieś sensowne wyjaśnienie.powiedział Armanski.powiedział Fraklur i. .przyznał Fraklund. ale nie wiedziałem że aż tak cholernie szalona. . . Chcę wiedzieć.Wyjaśnieniem jest oczywiście stan jej psychiki .Kompletna wariatka.powiedział Bohman. . . jeśli mogę wyrazić się nieco ogólnikowo. a w kontaktach z innymi prawdziwa zaraza.Efekt tego eksperymentu widzieliśmy w Enskede . Każdy musi dostać szansę.Lisbeth Salander była ubezwłasnowolniona. . . . .

. Eks-tróm jest pod presją. . że zespół śledczy otrzyma darmowe wsparcie. zanim wyrządzi większą szkodę sobie albo innym ..przeniesiecie się do siedziby policji na Kungsholmen i dołączycie do zespołu Bublanskiego.. . że najważniejsze w tej chwili to schwytać Lisbeth Salander.Ale to wbrew zasadom. To nie zwykłe porachunld gangsterskie. Uważam. Coś jeszcze? . . że wy dwaj . ~ Przeciwnie .. Armanski zrobił pauzę. . mający szczegółową wiedzę o głównej podejrzanej...Nie uważam.powiedział. Miał atut w ręku musiał to dobrze rozegrać. w jaki sposób działa.wskazał na Bohmana i Erikssona .odpowiedział Armanski.To bez znaczenia . Wszystkie materiały.Salander pracowała dla Milton Security.Ekstróm i ja zgodziliśmy się co do tego.odpowiedział Armanski. by ktokolwiek w firmie znal Lisbeth Salander albo miał pojęcie. .odezwał się Bohman z powątpiewaniem w głosie. co się kłębi w jej małej główce. . Uzgodniliśmy więc.. ..Salander nie pracowała dla nas od.Pracujecie jako podwładni Bublanskiego. I nie Wydaje mi się.Przepraszam za naiwne pytanie. . i z komisarzem Bublanskim.Wcale nie. Wszyscy trzej spojrzeli zdziwieni na szefa Milton Security . możliwie szybko. Będziecie mieli pełny wgląd w śledztwo. w które zamieszani są obcokrajowcy 354 po prostu wchodzicie do zespołu jako cywilni konsultanci.Ale mamy nad nimi pewną przewagę. n'edlugo już dwa lata powiedział Fráklund.. by policja potrafiła docenić.Dobra. przekazujemy Bublanskiemu.Policja zamierza ot tak po prostu dopuścić nas do śledztwa w sprawie zabójstwa? . lecz egzekucja adwokata. ile to będzie.Jak to? . . ale składacie raporty również mnie. . że skoro główna podejrzana to były pracownik Milton Security. po czym mówił dalej. byśmy ponosili odpowiedzialność za jej wybryki.powiedział Bohman. Policja w różnych śledztwach często korzysta z pomocy cywilnych konsultantów.Nie sądzę. kryminolożki i dziennikarza. ale jesteśmy już cywilami . Fraklund powoli skinął głową. Milton Security włącza się do śledztwa i próbuje pomóc w ujęciu Lisbeth Salander.zapytał Bohman. A cywilami to wy nie jesteście. Ty i Fraklund pracowaliście w policji na długo przed przejściem do Milton Security i przecież nawet Eriksson skończył szkołę policyjną. że ciąży na nas obowiązek ustalenia prawdy. czyli wydarzenie o ogromnym potencjale medialnym. .odparował natychmiast Armanski.Wczoraj długo rozmawiałem z prokuratorem Eks-trómem. ..Ponieważ mamy na jej temat większą wiedzę niż policja. . Mogą to być psychologowie w związku z przestępstwami na tle seksualnym albo tłumacze w sprawach. my również postanowiliśmy rozpocząć dochodzenie w sprawie. . możemy pomóc w śledztwie. że w ten sposób Pomagamy w śledztwie.Ta. 353 . Znaliśmy Lisbeth Salander i wiemy. Dla policji oznacza to jedynie. który nadzoruje postępowanie przygotowawcze. Wyjaśniłem.Bez wątpienia . prowadzącym śledztwo. jakie mamy i dopiero znajdziemy.

Hans Faste spojrzał na nią zirytowany. jeśli będą za wysokie. Oznacza to. Znów zawahał się chwilę.Dowody. Węsząc wokół wieloletnich starć urzędników opieki społecznej z Lisbeth Salander. .Ale waszym zadaniem jest wspierać policję w każdy możliwy sposób i pomóc w jak najszybszym ujęciu Lisbeth Salander. Po zabójstwie minister spraw zagranicznych Anny Lindh Teleborian został członkiem państwowej komisji badającej zapaść opieki psychiatrycznej.Jestem osobą. . Usiadła obok Bublanskiego. Odchrząknął. podążał tak zwanym „tropem psychopaty" . był jednym z najbardziej znanych psychiatrów w kraju. Zabierając przez wiele lat głos w debatach publicznych.Istnieją jakieś wątpliwości co do tego. A w to nie wierzę. przerywamy. którego nie znamy.zapytał Fraklund. który na owym posiedzeniu 355 zebra! cały zespół śledczy wraz z prowadzącym postępowanie przygotowawcze. Stefana w Uppsali. . na skutek których zamykano szpitale. Sonja Modig przeniosła wzrok na doktora Teleboriana. . Ale możecie przyjąć. . skazani na los bezdomnych czy klientów opieki społecznej. Był uprzejmy przyjechać do Sztokholmu.Ani ja . że być może ona jest zupełnie niewinna. Jego twarz miała ostre rysy. po czym zajął się wprowadzeniem.jak sam to nazwał . Przysłuchiwała się także rozprawie sądowej seryjnego gwałciciela. Chcę wiedzieć. na przykład współwinny. aby wesprzeć śledztwo swoją wiedzą o Lisbeth Salander. PRZEBIEGŁSZY KORYTARZ. jakie są koszty. a jeżeli tak . .Doraźny. że możecie traktować mnie jako jedną ze stron i że powinienem zostać przez was przesłuchany powiedział w końcu. czy w całej tej sprawie jest jakieś drugie dno. ponieważ to on właśnie zaaranżował zebranie. jakimi dysponuje policja.powiedział Fraklund.Myślę. w beżową sztruksową marynarkę. Nic innego. bardzo ją obciążają.i niewątpliwie zgromadził obszerny materiał. albo czy wystąpiły tu dodatkowe okoliczności. że jest winna? -zapytał Eriksson. a innym razem. Na ostatnim semestrze Szkoły Policyjnej prowadził wykład o zaburzeniach psychicznych. na którą został wezwany jako ekspert. . skoro w grę wchodzi potrójne morderstwo . ale nigdy z nim nie rozmawiała. że pracujecie nad tym w pełnym wymiarze. że trudno będzie znaleźć okoliczności łagodzące. która najlepiej zna Salander. . a potencjalni pacjenci byli pozastawiani sami sobie. na kursie dokształcającym. mówił o psychopatach i zachowaniach psychotycznych u młodzieży. Sonja Modig wpadła do pokoju przesłuchań w chwili. Zapamiętano go z surowej krytyki cięć budżetowych w opiece psychiatrycznej. . a który być może pociągnął za spust.Budżet? . Chcę na bieżąco wiedzieć. . wyglądał chłopięco.. Był niskim szatynem o kręconych włosach.Jedna rzecz: wasze zadanie służbowe to ustalić prawdę.To doktor Peter Teleborian.W takim razie musimy wyjść z założenia. . gdy ucichło szuranie krzeseł. Sonja Modig spotkała wcześniej doktora Teleboriana. Ale chcę wiedzieć. przynajmniej przez tydzień od dzisiaj. dżinsy i jasną koszulę w paski z rozpiętym kołnierzykiem. miał okulary w metalowych oprawkach i szpiczastą bródkę.to dlaczego. szef kliniki psychiatrycznej w szpitalu św. Ubrany na luzie. czy Salander zastrzeliła tych troje ludzi.przyznał się Armanski.

a przynajmniej nie w jego obecnym kształcie. To przerażające. że policja tylko w tym roku będzie musiała zająć się co najmniej kilkoma zabójstwami czy przypadkami śmierci. To balansowanie między szacunkiem dla 357 osoby chorej a szacunkiem dla jej potencjalnych ofiar. .zapytała Sonja Modig. gdy uzyskała pełnoletność. . wymagającym pomocy. gdy dokonano zabójstwa w Enskede. jakiego powinniśmy używać. dość nielicznej grupy pacjentów.Nie musimy chyba teraz zagłębiać się w sprawy polityki społecznej . których nie wypuściłbym między ludzi. Hans Faste zmarszczył brwi i rzucił jej gniewne spojrzenie.powiedział ostrożnie Bublanski.Ma pan rację . .I sądzi pan.Ma pan na myśli.Słowo „wariat" nie jest określeniem. Tamtego wieczora. Bez wątpienia to jedna z tych patologicznych osobowości. że Salander powinna była zostać odizolowana jeszcze przed ewentualnym popełnieniem przestępstwa? .zapytał Hans Faste. .Jestem jedną spośród wielu osób. pracujący w opiece psychiatrycznej.Ma pani całkowitą rację . Może wyzdrowieć. Należałem też do grona ekspertów opiniujących stan Lisbeth Salander przed wydaniem decyzji o jej ubezwłasnowolnieniu.powiedział Hans Faste. Nie miałem wtedy na myśli Lisbeth Salan-der. otrzymując potrzebną pomoc na czas. czy będę mógł pomóc .Zobaczymy. .przyznał Teleborian.odpowiedział Teleborian.Prorokiem? . Założę się. . Sonja Modig zastanawiała się. a nawet już mogłaby być zdrowa. a nie chodzić po ulicach. Ale tak. również popełniamy błędy i wypuszczamy osoby. . . tak jak pacjent z bólem zęba czy wadą serca. nieświadomie przychodząc jej z odsieczą.Nie da się tego pogodzić z państwem prawa. których sprawca należy do tej właśnie. ale podałem .Więc był pan jej lekarzem . . które nie powinny chodzić po ulicach.To taka ironia.To wbrew zasadom państwa prawa. .Bardzo nie lubię. dlaczego cały czas był do niej wrogo nastawiony. . którą społeczeństwo pozostawiło samą sobie. gdyby to ode mnie zależało. że Lisbeth Salander jest chorym człowiekiem. że my. . w telewizyjnej debacie panelowej mówiłem o tykającej bombie. . którzy powinni znajdować się w zakładach opieki. To oczywiste. które miały do czynienia z Lisbeth Salander.wiele przykładów pacjentów. . Każdy przypadek jest inny i każdym pacjentem trzeba się zająć osobno. Była moją pacjentką jako nastolatka. Powiem tylko jedno: ważne.Tutaj chodzi o szczególny przypadek.anonimowo oczywiście . . należy do tej grupy. że Lisbeth Salander jest jednym z tych wariatów? . gdy w takich sytuacjach muszę być prorokiem. po czym nalał sobie do plastikowego kubeczka wody mineralnej Ramlosa. która zagraża naszemu społeczeństwu. byście rozumieli.zaczął ostrożnie.356 Peter Teleborian skinieniem głowy przywitał zebranych.

mruknął Hans Faste. Miała skłonności psychotyczne. iż wątpię. gdy kończyła trzynaście lat. że gdy zostanie schwytana. Powiedziałbym. Jest pozbawiona empatii i pod wieloma względami można ją określić jako socjopatkę. co wynikało z braku współpracy podczas terapii. .Nie. Ale we wszystkich znanych przypadkach przemoc była skierowana ku osobom z kręgu jej znajomych.zapytał Bublanski. chociaż ubezwłasnowolniona.. że nie ma diagnozy. Jednak wybrała przemoc.poprosił Bublanski. Wielokrotnie notowano ją na policji za pobicia.W tym czasie nie była poddawana terapii.Jej prognoza? 359 . który obrazuje jej sposób działania. Nie śledzę jej rozwoju od wielu lat i nie wiem. . Trafiła tam. Gdy czuje się zagrożona. że tak dobrze dawała sobie radę. . Mogę za to od razu stwierdzić. gdy miała siedemnaście lat -odezwał się Hans Faste. że choroba.zapytał Hans Faste.Poza atakiem w metrze. był znanym przestępcą seksualnym. Ale jej prognoza. że nigdy jej w pełni nie zdiagnozowano.Człowiek. po tym jak przymusowo skierowano ją do kliniki św. czy jest chora? .Ale co właściwie jest z nią nie tak? . Mogła to zignorować albo szukać ochrony wśród innych pasażerów w wagonie.Jednym ze słabych punktów terapii Lisbeth Salander było to. nie otrzyma "wyroku pozbawienia wolności. .. reaguje agresywnie. który skutkowałby zgłoszeniem na policję czy zatrzymaniem. odkąd skończyła osiemnaście lat. którą może zdołalibyśmy pokonać i wy\t czyć przed dziesięciu laty.powiedział Teleborian. .zapytała Sonja Modig.. . Pi~zypUsz czam. które powiedziały albo zrobiły coś.Na jakiej podstawie pan tak twierdzi? . nie popełniwszy żadnego czynu.W tym wypadku możemy chyba uznać.powiedział Teleborian.Mam na myśli to.Jak wspominałem. Cały czas odmawiała odpowiedzi na pytania i udziału w jakiejkolwiek formie leczenia. . urojenia paranoidalne i wyraźną manię prześladowczą. Moim zdaniem to zaskakujące. w jakim stadium psychozy obecnie się znajduje. Nie ma ani jednego przykładu na to.Więc tak naprawdę nie wiecie.Proszę spojrzeć na to tak . Funkcjonowała w społeczeństwie. -Zająłem się Lisbeth Salander w momencie. gdyż przez cały okres dorastania wykazywała dość agresywne zachowania w stosunku do kolegów ze szkoły nauczycieli i znajomych. że istnieje powiązanie między nią a parą w Enskede.To jak. że to ona została zaatakowana i broniła się . Dlatego myślę. nie mamy należytej diagnozy. . Ale to również dobry przykład. -Co mogło ją skłonić do zamordowania dwojga nieznanych sobie ludzi w Enskede i swojego opiekuna prawnego? Peter Teleborian zaśmiał się. co uznała za obraźliwe. zakorzeniła się już w jej p sychice Przewiduję. . osiem lat. . 358 . Pozostawała moją pacjentką dwa lata. do cholery.Może pan o niej opowiedzieć? . Stefana. że cierpi na schizofrenię i cały czas balansuje na granicy psychozy. Trzeba zapewnić jej opiekę. . o którego chodziło. by nie znała pary z Enskede. tego nie mogę panu powiedzieć. by kiedykolwiek zaatakowała zupełnie obcego człowieka. . . sąd mógł podjąć decyzję o vvypusz_ czeniu jej między ludzi? .

. potarł czoło.Chyba trzeba na to spojrzeć jak na wypadkową tego że miała adwokata z giętkim językiem. która mogłaby stanowić okoliczność łagodzącą. na co Lisbeth Salander nie miała wpływu. Wszyscy wokół niej są bez znaczenia. po czym odpowiedział. że nie wierzy w całą tę historię. iż wreszcie. 361 NIKLAS ERIKSSON milczał przez całą drogę ze Slussen na Kungsholmen. Na pierwszy rzut oka rozwiązanie zdawało się być na wyciągnięcie ręki. . Trudne okazało się natomiast śledztwo „Millennium". Jeśli będzie miała przy sobie broń. ale. odkąd skończyła osiemnaście lat.Ale prognoza.. Jego osobistym zamiarem było dopilnować w jakiś sposób interesów Lisbeth Salander . To prowadzone przez posterunkowego Bubblę miało przewagę. żeby Lisbeth Salander stała się krzywda. Około Wielkanocy zdecydował po prostu. Innymi słowy. jak trudno jest przewidzieć ludzkie reakcje. muszą istnieć inne powody niż te sugerowane w oficjalnym śledztwie ktoś inny pociągnął za spust albo zdarzyło się coś. . by schwytać Lisbeth Salander i wysłać na spacerniak w areszcie Kronoberg. że jej użyje. jest raczej hipotezą? -wtrąciła Sonja Modig. Tak czy inaczej nie zgadzałem się z tą decyzją.Nie macie pojęcia. wątpię w to. by zatrzymanie odbyło się z możliwie największą ostrożnością. Rozdział 18 Wtorek 29 marca . Był oszołomiony faktem. gdy ją schwytacie. istnieje poważne niebezpieczeństwo. w jej przypadku starałbym się dopilnować. Śledztwo Dragana Armanskiego formalnie podlegało oficjalnemu dochodzeniu policji. Pochyliwszy głowę. o której pan mówi. Tak wynika z mojego doświadczenia. co się z nią działo.przez Mikaela Blomkvista . został włączony do prawdziwego śledztwa. Zerknął na siedzącego obok w taksówce Sonny'ego Bohma- . oraz skutków postępującej liberalizacji i cięć budżetowych. Nie chcę.To więcej niż hipoteza. W odróżnieniu od policji Mika-el Blomkvist nie był jednak zbyt zainteresowany odkryciem sensownego motywu. że może reagować przemocą .Chodzi pani o to.Wspomniał pan.Czy ma skłonności do autodestrukcji? ..powiedział Hans Faste. ale miał on także własny plan.zapytała Sonja Modig.środa 30 marca TRZY RÓWNOLEGŁE ŚLEDZTWA w sprawie morderstwa w Enskede toczyły się dalej. mieli podejrzaną i narzędzie zbrodni z jej odciskami palców. gdy eksperci medycyny sądowej prosili mnie o konsultację.odkryć prawdę. Jeśli Lisbeth Salander w jakiś sposób była zamieszana w morderstwo. całkiem niespodziewanie. Gazeta w ogóle nie posiadała środków. To znaczy. Peter Teleborian patrzył na niego dłuższą chwilę. Dla komisarza wszystko sprowadzało się w praktyce do tego.. . tak.. można ją uznać za niebezpieczną. i to najlepiej taką.. dla którego Lisbeth Salander miałaby pojechać do Enskede i zamordować dwoje jego przyjaciół.z pozostałymi dwoma. Istniał też bezsporny związek między podejrzaną a pierwszą ofiarą oraz domniemany . . Jest raczej psychopatką ze skłonnością do egomanii. właściwie nie wie pan. czy mogłaby popełnić samobójstwo? Nie. jakimi dysponowały policja i firma Armanskiego. Tylko ona się liczy. . Jednak mój głos się nie liczył.

starszej piosenkarki.chociaż nie z własnej winy. Pracownicy firmy. co za głupia krowa. A jednak definitywnie pozbawiono go możliwości zostania tym. To zlecenie było etapem jego szkolenia w Milton Security. Pewnego popołudnia. lecz zrobił to bez najmniejszego entuzjazmu. Ukradł pięć spośród najodważniejszych fotografii.takich. Fakt. który reagował zdziwionym spojrzeniem. Uważał firmę za przechowalnię dla byłych policjantów . kim zawsze pragnął być . że skażą ją na dożywocie. ów namolny wielbiciel próbował się włamać. którzy kiedykolwiek mieli z nią do czynienia. by zajrzeć do komody. o których Armanski i Bohman nie wiedzieli ani nawet nie podejrzewali ich istnienia. jak głęboko Niklas Eriksson jej nienawidzi. Ni stąd. również poza Szwecją. Mężczyzna w kwiecie wieku. Życie było dla niego niesprawiedliwe. . Piosenkarka mieszkała sama w willi w Sodertorn. Szybko unieruchomiony przez ochroniarza został później skazany za użycie bezprawnych gróźb oraz nielegalne wtargnięcie i odstawiony z powrotem do domu wariatów. że przyczyni się do jej schwytania. a gdy trafił do jej sypialni. ani Bohman nie wiedzieli. że personel Milton Security tak się z nią cacka. Kiedy pojawiła się możliwość podjęcia pracy w Milton Security. Ocenił. To. Niklas Eriksson przez dwa tygodnie wielokrotnie odwiedzał willę w Sódertórn wraz z innymi pracownikami Milton Security. w dodatku inteligentny. która 362 otrzymywała groźby od natrętnego wielbiciela. gdy on starał się być czarujący. ni zowąd znalazł się w sytuacji. Poddano go operacji. późnym wieczorem. że podstarzała piosenkarka to snobistyczny i nieprzystępny babsztyl. nagle nie mógł oprzeć się pokusie.na. Jednym z jego pierwszych zadań była pomoc jednostce operacyjnej polegająca na analizie ochrony osobistej pewnej znanej. Jednak ani Armanski. Znalazł kilkanaście albumów zawierających fotografie z jej najlepszych chwil z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. który kolejny raz czytał zestawienie sporządzone przez Armansldego. Kiedyś. Miał nadzieję. Wyglądał nieźle. w większości traktowali ją jak utrapienie. Potem uśmiechnął się nagle sam do siebie. co to się zestarzeli i nie spełniali już warunków. piosenkarka i dwaj pracownicy firmy przebywali przy małym basenie na tyłach willi. więc firma zainstalowała kamery i alarm i na pewien czas wysłała na miejsce ochroniarza. Jego problem stanowiła mikroskopijna dziurka w osierdziu. a ona zachowała je z osobistych względów. a także pudełko z bardzo prywatnymi zdjęciami.policjantem. lecz z powodu wady serca został raz na zawsze zdyskwalifikowany i uznany za pracownika drugiej kategorii. żeby sfotografować okna i drzwi wymagające ewentualnego zabezpieczenia. że Lisbeth nie była lubiana w Milton Security to żadna nowość. które najwyraźniej zrobił jeden z kochanków piosenkarki. wzbudzało jego pogardę. Jednak Niklas Eriksson ani słowem nie zdradził swoich odczuć. Rany. Chodził od pokoju do pokoju. z dobrym wynikiem. że jakiś wielbiciel w ogóle jeszcze ją pamięta. kiedy mógł dobrać się do Lisbeth Salander. Tak naprawdę powinna się cieszyć. Zlecenie dało mu zupełnie nieoczekiwaną możliwość zaspokojenia ambicji. On również należał do tych odrzuconych . zgodził się. ale przy odrobinie fantazji można by je uznać za akty. natomiast Eriksson wszedł do środka. która powodowała szmery i osłabiała ścianę jednej komory. Były stosunkowo niewinne. na krótko przed schwytaniem natręta. w dodatku zbiega z kliniki psychiatrycznej. kiedy jeździła z zespołem na międzynarodowe tournée. Miał nadzieję.

363 Skopiował zdjęcia. po czym zwrócił oryginały. Nie jesteśmy więc tu po to. Eriksson odczul ogromną ulgę. Hansa Faste. ale część z was może mnie zna i wie. jakiego haka ma ta dziewczyna na szefa Milton Security albo czy może dziad posuwa ją w tajemnicy. gdyż Milton Security zatrudniało Lisbeth Salander kilka lat i czujemy się odpowiedzialni. że z windy wychodzą dwaj pracownicy Milton Security Bohman i Eriksson.zapytał Faste. Grupa składała się z komisarz Sonji Modig. Curta Svenssona i Jerkera Holmber-ga wspartych przez czterech funkcjonariuszy z wydziału śledczego policji ogólnokrajowej. Zagroziła że zdemaskuje go przed Armanskim. za którą podążałby tłum wielbicieli . to nadszarpnąć wiarygodność Lis! eth Salander. Lecz od tamtego dnia czuł. że długo pracowałem w policji. Bohman chrząknął. sprzedał je brytyjskiemu tabloidowi za dziewięć tysięcy funtów. . Komisarz wskazał gościom salę konferencyjną. ponieważ Lisbeth Salander z pewnych niepojętych względów była pod ochroną Armanskiego. iż to on je sprzedał. Prokurator Ekstróm nie brał udziału w spotkaniu.Sporo czasu minęło. Czuł się przyparty do muru i sfrustrowany. Bublanski nie był do końca zachwycony pomysłem włączenia osób z zewnątrz do śledztwa w sprawie zabójstwa. gdy Bublanski podniósł dłoń. wszyscy mieli respekt dla Armanskiego i akceptowali jej dziwną obecność w firmie. Nawet Ar-manski nie da wiary słowom psychopatycznej morderczyni. w jaki sposób Lisbeth doszła do tego wszystkiego. Nasze zadanie to na wszelkie sposoby starać się pomóc w jej jak najszybszym ujęciu. Nawet jeśli nikt z pracowników nie przepadał za Lisbeth Salander. Odczekawszy kilka miesięcy. Teraz nadarzała się okazja i mógł odpłacić jej pięknym za nadobne. Możemy przyczynić się do tego dzięki wiedzy na temat podejrzanej. więc nie mógł być kompletnym idiotą. ale decyzję podjęto wyżej i. Natomiast Eriksson uczył się w szkole policyjnej. . Pościg za Lisbeth Salander trwał już siódmą dobę i nadszedł czas na ocenę sytuacji. który przeprowadził ich przez system zabezpieczeń. Nie miał odwagi zbyt się wyróżnić. Fotografie wywołały sensację. ech. Wkrótce po publikacji zdjęć złożyła mu wizytę.. zanim przeszedłem do sektora prywatnego. który miał już za sobą dość długą drogę. Wiedziała. Bublanski rozpoczął od przedstawienia nowych współpracowników z Milton Security i zapytał. Ale nawet tu nie odniósł znaczących sukcesów. w towarzystwie Hansa Faste. żeby wziąć odwet. obmawiając ją z innymi pracownikami w czasie przerw na kawę. . odkąd ostatnio byłem w tym budynku.najwyraźniej jednak nie mogła. Widział jej świńskie oczka. widząc. Zamilkł. KOMISARZ BUBLANSKI zobaczył. Bohman był 364 w każdym razie wcześniej policjantem. Eriksson wciąż nie miał pojęcia. że Salander coraz bardziej usuwa się w cień. by utrudnić wam śledztwo czy rzucać kłody pod nogi.. jeśli jeszcze raz zrobi coś takiego. Zdemaskowałaby go już wtedy gdyby mogła to udowodnić .odpowiedział Niklas Eriksson. O co by go nie oskarżyła i tak nikt jej nie uwierzy. .Jak się z nią pracowało? . czy któryś z nich chce coś powiedzieć. że go obserwuje. Wreszcie nie pociągało to za sobą żadnego ryzyka. Jedyny sposób. by ostatecznie porzucić pracę w Milton Security.Nie była to osoba. Znaleźliśmy się tu. gdziekolwiek się odwrócił. Zastanawiał się.

Przypuszczam. Tak w każdym razie uważa Dragan Armanski.Prędzej czy później musi wykonać jakiś ruch. Mieliśmy przełom w śledztwie zaledwie kilka godzin po zabójstwie. A raczej rozliczał ją adwokat Bjurman. Otrzymaliśmy około 365 trzydziestu zgłoszeń. że nie jest skłonna do autodestrukcji. -Aha. ale jak dotąd wszystkje okazały się fałszywe. . żeby omówić szczegóły. Ale poczekajmy jeszcze z charakterystyką .To frustrujące.Trudno mi w to uwierzyć. . Zdaje się.W Uppsali uzbrojona grupa ruszyła do akcji po otrzymanym wczoraj zgłoszeniu. Suma zmniejszyła się do siedemdziesięciu tysięcy. że fakt. a przynajmniej tak sadziliśmy Potem ślad po niej zaginął.Z informacji. Salander może wtopić się w grupę młodzieży. . Salander od wielu lat ma konto w Handelsbanken. W grudniu 2003 roku użyła konta. chociaż prawdopodobnie ukrywa się gdzieś w Szwecji.to spadek po jej matce.To trochę dziwne . Otoczyli i przerazili na śmierć czternastoletniego chłopca podobnego do Salander. że ją widziano. zobaczymy. Bublanski skinął na Bohmana. Ale zacznijmy od początku i ustalmy. . na czym stoimy. czy przyniesie to coś nowego.Jednak biorąc pod uwagę zainteresowanie mediów. żeby opłacić część rachunków. który planuje każdy krok. Właśnie wtedy według Arman-skiego przestała pracować w Milton Security . między innymi czynsz na rok z góry.Myślała. Jerker.To ma sens. Zaczniemy od Sonji. . ale nie wykorzystała ich i ulokowała je z powrotem w banku? . Rodzice byli oburzeni.zaoponował Svensson.Taką opinię wystawił również jej dawny psychiatra. To strateg.odezwał się Curt Svensson. że potrzebuje pieniędzy.Możliwe. Wyłączając wpłatę na dziewięć tysięcy z kawałkiem.Jvia przecież charakterystyczny wygląd i tatuaże. .Będzie jeszcze okazja. . . Jednak potem wpłaciła znów tę samą kwotę. . gdy zdołaliśmy zidentyfikować Salander. żeby podpisać deklarację zachowania tajemnicy służbowej. że zniknęła jak kamfora. .. Znaleźliśmy jej mieszkanie.Co chyba oznacza.powiedział Hans Faste.odezwał się Bohman. że musimy zmienić nasz sposób myślenia . _ Potrzebowała gotówki. Następnie konto przez rok pozostało nietknięte.To też będzie dla was twardy orzech do zgryzienia . . Przed rokiem na koncie znajdowało się ponad sto tysięcy koron. . Sprawdziłem .powiedział Bublanski. To z tych pieniędzy rozlicza się z urzędem 366 skarbowym. gdy ten podniósł rękę. jakimi środkami dysponuje Salander? . .Może udało jej się wymknąć za granicę. .W tym tygodniu pokażą ją w programie List gończy. Nie robi niczego bez analizy konsekwencji. znalezienie jej nie powinno być trudne. zwłaszcza że widniała już na pierwszych stronach wszystkich gazet w kraju . . jesienią 2003 roku podjęła całą sumę.odpowiedział Jerker. będzie dla nas przeszkodą. ktoś powinien był coś zobaczyć . Po spotkaniu wy dwaj pójdziecie do prokuratora Ekstróma. Konto było puste ponad dwa tygodnie. iż podejrzana wygląda jak nastolatka. wynika.odezwał się Bublanski. . jakie o niej mamy.

Więc to są pieniądze.Tak.Weszła tam. że widział tatuaż.. . jak prosiliśmy o informacje. gdy dokonano zabójstwa.Niewiele. Podał jej dokładny rysopis. kiedy skorzystała z konta. . albo razem coś knuli.Dobra. który widział ją na miejscu zbrodni w Enskede. -Co? .zapytała Modig. do cholery? .Dobra. Ciekawe. . Przewróciliśmy wszystko do góry nogami i wydaje się. 367 . . że była w mieszkaniu. jak wielu innych. . jeśli chodzi o badania techniczne. ale nie sądzę.Mamy jej odciski palców. jak to wygląda od strony technicznej? . . że kwota nie została ujęta w sprawozdaniu Bjurmana o finansach Salander.Tu miał wątpliwości. A przecież składał je eo miesiąc. Według pewnego sprzedawcy Lisbeth Salander była u niego w sklepie i kupiła paczkę marlboro light tego wieczora. W styczniu otworzyła nowe konto.Środki przelano z jej konta w banku na Wyspach Nor-mandzkich. by tam mies kała.Po trzecie: mamy wreszcie świadka.Skąd są te pieniądze? .powiedziała Sonja Modig po chwili. Czekamy na wyniki badań DNA. tym razem w SEB.Słuchajcie tego.Co o niej wiemy? . Znaleźliśmy jej odciski palców na narzędziu zbrodni i na odłamkach stłuczonej filiżanki w Enskede. co wiemy Po pierwsze: możemy powiązać Salander z obydwoma miejscami zbrodni. gdy już zamykał. To jedyny raz. 368 .Po drugie: mamy jej odciski palców zdjęte z pudełka po broni znalezionego w mieszkaniu adwokata Bjurmana. Ale to i tak sporo. . ale raczej nie ma wątpliwości co do tego.Nic nie rozumiem .Tatuaż na szyi? .Wczoraj wieczorem składałem sprawozdanie prokuratorowi Ekstrómowi.To z czego ona żyje. . podlegających koronie brytyjskiej. . W każdym razie sklep znajduje się na rogu. . dobre sto dziewięćdziesiąt metrów od miejsca zbrodni. . . że to rzeczy Miriam Wu. . Ale jest pewien co do kolczyka w brwi.I wydusił to z siebie kilka dni po tym.zapytał Curt Svensson.Nie było go przez weekend.. Jerker.W marcu tego roku podjęła spadek. z których się nie rozliczyła? -zapytał Bublanski. Wydaje mu się. co z mieszkaniem przy Lundagatan? .. Została dopisana do umowy własności dopiero w lutym tego roku. ale faktycznie musi je wykazać dopiero w przyszłym roku. kwota opiewała dokładnie na dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron. .Co jeszcze? . .Faste.Jerker Holmberg wskazał na mapę. Wpłaciła dwa miliony koron. którego próbki pobraliśmy. W sali konferencyjnej zaległa cisza. .Tak więc albo o nich nie wiedział. o dwudziestej drugiej. . Oto.

Zbierały się i robiły sporo hałasu. Znaleźliśmy je również na kajdankach. kurewskie fatałaszki i takie tam.Opieram to stwierdzenie na wielu sprawach. . Ten sam informator.zapytała Sonja Modig.powiedział zirytowany Bublanski. Sama kiedyś ku zachwytowi męża kupiła w Domino Fashion seksowną bieliznę._ Niekarana.powiedział Curt Svensson. W żadnym wypadku nie zamierzała tego mówić facetom w tej sali.Moim zdaniem możemy z dużą pewnością stwierdzić. 2e wie. . Potrzebujesz pejcza? . unosząc brwi.Albo Salander i ją stuknęła . . Informator twierdził. chociaż nie pokazywała się tam przez ostatni rok Nie zdążyłem wypytać personelu.Co nam gówno daje.Mów dalej . Sonja Modig jęknęła. . .Media oszaleją.Evil Fingers? A co to takiego? . że Salander jest do tego jakąś cholerną sata-nistką . . które lubią wyrafinowaną bieliznę . Wiele razy zatrzymywano ją w towarzystwie starszych mężczyzn. . że istnieje tu relacja seksualna . że zazwyczaj przesiadywała tam z grupą dziewczyn. Stawna lesbijka.Może więc spodobają jej się te kajdanki. tylko butik z modą dla osób. jest też współwłaścicielką sex-shopu przy Tegnérgatan.Po Miriam Wu nie ma więc śladu. tyle wiemy. Zrobię to po południu. Zazwyczaj występuje w show na Paradzie Równości.Więc Miriam Wu jest lesbijką.Może chciała pozbyć się kilkorga znajomych. ~ Dostaliśmy informację. znaleźliśmy w mieszkaniu odciski Salander na łóżku i w pobliżu. nazywa się Evil Fingers. że jest lesbijką. chodząc po klubach. Oczywiście zna również Miriam Wu. kajdanki.Prawie nic.Nie mów.Mogła wyjechać na weekend . . najwyraźniej służących jako zabawka erotyczna. . kim jest Salander i że już wcześniej widywał ją w tym lokalu. który widział obie w Kvarnen.powiedziała.Ale to nie jest żaden sex-shop. .Najmniejszego. wiecie. Mamy z tego wnioskować. które ja dla niej przygotowałem odezwał się Faste.zapytał Bublanski. . Jako nastolatka często uciekała z rodzin zastępczych i podrywała facetów. 369 Było to ponad dwa tygodnie temu. Policja nie zatrzymała jej ani razu.Sex-shopu? . . że ona i Salander są parą? .powiedział Faste. To jakiś zespól muzyczny. .zasugerowała Sonja Modig. Po pierwsze. że studiuje psychologię.powiedział Bublanski.Jedno gówno.Mów dalej . że Miriam Wu obściskiwała się w restauracji Kvarnen z dziewczyną o rysopisie Salander.Wygląda na jakiś okultyzm.odezwał się Faste. mówił.Co wiemy o jej znajomych? Curt? . Zna Dragana Armanskiego i Mika-eła Blomkvista. . . . . odkąd skończyła osiemnaście lat.W jej aktach z opieki społecznej nie ma żadnej wzmianki o tym. Udaje. .No. Domino Fashion.powiedział Bublanski. . . . skoro dorabiała jako prostytutka .

którą pisał Dag Svensson. która waży jakieś czterdzieści kilo.odezwała się Modig. . .Może chciał odwrócić uwagę od Salander. rozpęta się piekło.Nawet ja słyszałam o Evil Fingers.Ale zna Lisbeth Salander.Nie wiem.. że dwóch mężczyzn zaatakowało Salander na tydzień przed zabójstwem. Dlaczego ktoś miałby zabijać jej opiekuna. jeśli w ogóle miał on miejsce . Żadne tam supergwiazdy ale jakiś czas były dość znane. by miał coś wspólnego z tym zabójstwem . ale nie wydaje się. ..zapytał Bublanski i wskazał zdjęcie przedstawiające brzuch adwokata. .Dlaczego Blomkvist miałby kłamać? .powiedział Fa-ste. nie dotarłem do jakiegokolwiek grona jej znajomych.. . Co mamy o tym sądzić? . Po pracy pojechał do domu i zdaje się. JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. najwyraźniej bardzo chory. . W dodatku mamy jego zeznanie. co robił tamtego wieczora. skończ tę gadkę .podpowiedział usłużnie Faste. . Blomkvist lansuje Przecież teorię.odezwał się Bublanski. Stanowi powiązanie między nią a parą z Enskede.Hans. policjant? .Bublanski był zaskoczony. żeby uciszyć Daga Svens-sona? W dodatku kto. że nie wychodził z mieszkania przez całe święta. A co sądzimy o tym Mikaelu Blomkviście? . . że parę z Enskede zamordowano z powodu książki.Nie braliśmy go bezpośrednio pod obserwację.I co znaczy ten tatuaż .Czyli hardrockowe lesbijki satanistki .To zespół rockowy z końca lat dziewięćdziesiątych.Jeśli Blomkvist upubliczni swoją teorię.To Salander.Gadanie . .powiedział Curt Svensson.Jego wersja jest wiarygodna.Dobra .stwierdził Faste. żeby tak pojawiać się i znikać. Wszyscy pokiwali głowami. twój pogląd na kobiety pochodzi ze średniowiecza .Trudno mi uwierzyć. jeden podejrzany policjant tu. -Poza Blomkvistem nie ma innego świadka napadu. Ale przebywa w domu opieki. Czy Salander ma jeszcze innych znajomych? _ Nie bardzo. Szczerze mówiąc.odezwała się Sonja Modig. nie zostawiając po sobie żadnych śladów. .odezwał się Faste.. . . że Blomkvist kłamie? . Ale cała ta historia brzmi jak bujda. Jest jeszcze jej były opiekun prawny Holger palmgren. . ale mieliśmy z nim krótki kontakt w weekend . kto grał w Evil Fingers 370 i porozmawiacie z nimi. .Tak? . Wprawdzie nie znaleźliśmy jej miejsca zamieszkania ani notesu z adresami. po wylewie. . .To znaczy na wypadek. .To nie duch. 371 . ty i Curt dowiecie się. Dorosły facet rzekomo nie dał sobie rady z dziewczyną.powiedział Hans Faste.Dlaczego zastrzeliła Bjur-mana? . facet potrafi zdać relację ze wszystkiego.powiedział Bublanski. gdyby odezwała się Salander. by utrzymywała z kimś bliższe kontakty.Grupa lesbijek satanistek .Hans.powiedziała Sonja Modig. .. . drugi tam .Ale to się tak naprawdę nie klei.Dobra. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM Wśród zebranych zapadła na chwilę cisza.Myślisz.

dominacja.Mogę sobie wyobrazić taki scenariusz. że tatuaż wygląda strasznie. .Tatuaż może mieć od roku do trzech lat. . żeby się zamknął. 372 . W każdym razie byłby to dobry motyw morderstwa. . dając mu znać.powiedziała Sonja Modig. .Oczywiście można to również tłumaczyć na inne sposoby . Niewątpliwie Salander idealnie tu pasuje.Jasne. Igłę wbijano na różną głębokość. czyli że Bjurman to sadystyczna świnia. Ani ekspertyza patologa. Sonja Modig zakręciła palcem młynka. by cierpiał na poważną chorobę.Jak mamy to wytłumaczyć? . .To w tym czasie Bjurman nagle zachorował. Otworzyła teczkę z wydrukami zdjęć i podała je dalej. gdyby ktoś wytatuował mi takie motto na brzuchu . . Faste zagwizdał.Jeśli Dag Svensson i Mia Bergman zamierzali ujawnić seksaferę. Znalazłam to w folderze na twardym dysku Bjurmana. .zapytał Bohman. którą można przyrównać do użycia brutalnej przemocy. ale to tutaj nie wydaje się popularnym wzorem wśród entuzjastów tatuażu. że Bjurman nigdy nie zgłosił sprawy na policji . .powiedział Bohman. . . sadomasochizm. to Bjurman kogoś zgwałcił.Patolog mówi. który lubi być biczowany przez małe dziewczynki. 373 . .powiedział Hans Faste. . poza nadciśnieniem.Wydrukowałam tylko małą próbkę. Został zrobiony przez zupełnego amatora. musiała to być okropnie bolesna operacja. a to bardzo duży tatuaż na niezwykle wrażliwej części ciała.Nie mówiąc o tym. Na jego komputerze jest ich około dwóch tysięcy. co nawet ja mogłam stwierdzić.Mamy założyć. pokazując zdjęcie kobiety brutalnie skrępowanej w niewygodnej pozycji.zapytał Bohman.Co na razie jest tylko spekulacją . Salander miałaby motyw.Tatuaż ma ponad dwa lata . .Mam jeszcze coś .odezwał się Svensson.Co mówią lekarze? .Może to coś dla Domino Fashion albo Evil Fingers -powiedział.Mogłoby to ewentualnie potwierdzić napis z tatuażu. Bublanski machnął zirytowany ręką. .Nagle odeszła z Milton Security i zniknęła za granicą. że istnieje tu jakiś związek. . są różni wariaci. Zdjęcia ściągnięto z internetu. Ogólnie rzecz biorąc.bondage..powiedział Faste. . . Jest to związane ze stopniem ukrwienia skóry . . mogli się natknąć na Salander i Wu. Mógł stać się w jakiś sposób zależny od Salander i coś poszło nie tak. Możemy zatem przyjąć. że i tu istnieje związek? Jeśli motto z tatuażu jest prawdą.Możemy chyba założyć. .powiedział Bublanski. żeby zabić.Salander zmieniła się tamtego roku .powiedziała Sonja Modig.Ale to nie wyjaśnia. że Salander i ta jej Chinka prowadzą jakąś agencję towarzyską z usługami BDSM .Ja też chyba nie zgłosiłbym sprawy na policji.powiedziała Modig. . że Bjurman nie zrobił sobie tego sam. ani karta pacjenta nie sugerują. dlaczego pojechała do Enskede. Bjurman może być tego rodzaju szaleńcem.

. ale technicznie rzecz biorąc. że mam tylko miesiąc na doprowadzenie „Millennium" do porządku. że naczelny Hákan Morander. przeglądając listę podejrzanych. konkurujemy ze sobą. Przykro mi.powiedział. To kwestia tygodni. Ustalili spotkanie z zarządem na pierwszy tydzień kwietnia.Kontynuowali konferencję jeszcze przez godzinę. Eriko. Ma problemy z sercem i musi zwolnic tempo.Wiem. . Przykro mi. przewodniczącego zarządu dziennika „Svenska Morgon-Posten". .Hm? . W śledztwie namnożyło się więcej znaków zapytania niż kiedykolwiek wcześniej. iż właśnie zamierzam opuścić pokład. . Ale sprawa wygląda tak. Ale w takiej sytuacji mamy kryzys.Pozostanę w zarządzie „Millennium". Jedyna zmiana to przyspieszenie sprawy o kilka tygodni. którego masz zastąpić.Ale muszę odejść.Podczas ostatniej rozmowy ustaliliśmy. WE WTOREK RANO. Nie będę miała wpływu na prace redakcyjne w „Millennium". że zaginął laptop Daga Svenssona. będziemy cię potrzebować już od pierwszego maja. a ty mogłabyś pracować równolegle z nim przez sierpień i wrzesień.Zamierzałam przekazać tę wiadomość zaraz po Wielkanocy.Mam kilka warunków. iż zamierza odejść pierwszego lipca. że zostanie do jesieni.. . _ Nadal jesteś zainteresowana? . 374 .Jestem zainteresowana . . . Eriko. a poza tym wychodzi raz na miesiąc. dyskutując również o tym. . w redakcji jest kompletny chaos. do których Dag Svensson dobrał się w swojej książce. zaraz po przyjściu do redakcji.Rany. Dwadzieścia jeden z nich to zidentyfikowani przez niego klienci. . . że przejęcie stanowiska ma nastąpić pierwszego sierpnia. że to nie jest odpowiedni moment na poinformowanie. . Paskudna historia. żeby uporządkować sprawy w gazecie. najpóźniej od piętnastego.powiedziała. wszyscy czuli się sfrustrowani. ale nie sprzedam moich udziałów. . ale to oznacza. Erika Berger zadzwoniła do Magnusa Borgsjó. .I tak musisz odejść. ale muszę cię ponaglić. .Dobra. Magnus Borgsjó milczał przez chwilę.Słucham. Jakoś to rozwiążemy. Kilka dni temu rozmawiał z lekarzem. a w weekend dowiedziałem się.Mamy problem ..Zabójstwo Daga Svenssona. Spis obejmował trzydzieści siedem osób. Wprawdzie „Millennium" jest znacznie mniejsze. którą sporządził z Malin w miniony weekend.Więc rozumiesz. Gdy nadszedł czas przerwy na lunch. . . Ale jak wiesz. Tak więc pozostanę w zarządzie. . Miesiąc to dość czasu. gdy panuje największy chaos. żeby porozmawiać o szczegółach i podpisać umowę.No. MIKAEL BLOMKVIST doznał déja vu.Tak myślałem.To chyba nie byłoby stosowne.Nie unikniemy tego. Plan był taki. poważnie zachorował. która zatrudnia pół tuzina pracowników.

Jeśli o ciebie chodzi.Po drugie.Nie trzeba wierzyć temu.. dzięki którym uda się rozszyfrować ich prawdziwe nazwiska. Twoim zadaniem na najbliższe dni będzie ich zidentyfikowanie. Zamknął drzwi i poprosił.A jak ich sprawdzimy? . .Mam więc zbadać jego przeszłość. to. . która pomogła ci mnie odnaleźć. Rzeczą beznadziejną było spekulowanie. to ta sama. . Wreszcie podsuną! jej listę z nazwiskami. ..Możesz rozmawiać? . . Wszystko. O dziesiątej rano we wtorek zawołał Malin Eriksson do swojego gabinetu.Co robimy? . . mam nadzieję. Mają więcej do stracenia niż inni..Dokładnie. jest tu siedem niezidentyfikowanych osób. że go nie złamie do końca życia. dwie to klienci. co piszą w gazetach. W gazetach podawali z grubsza jego życiorys. że ona to zrobiła. Niektóre z tych osób pojawiają się w doktoracie Mii. kto z nich mógł dokonać zabójstwa.Zamierzam skoncentrować się na owych dwudziestu jeden klientach ujawnionych w książce. że połowa z tego to nieprawda.. Muszę zakładać. zastał tam całą galerię podejrzanych. . jak tropiąc przed dwoma laty niordercę w Hedestad. prawda? Harriet Vanger i Lisbeth Salander nigdy się nie spotkały. nie wydaje mi się. ale przypuszczam.Harriet. pozostałe r ięć czerpało zyski. może są tam odniesienia. . Potem spróbujemy sprawdzić wszystkich po kolei. Dała słowo.Dobra. To proste. co się da.Najpierw. by usiadła.. że jest niewinna. . . bardzo mało wiemy o Nilsie Bjurmanie.. 375 Przez chwilę popijali w milczeniu kawę. Ale to ona. HARRIET YANGER zadzwoniła do Mikaela Blomkvista około piątej po południu..Jeśli wierzyć temu. przejrzymy tę listę z Eriką. że cię nie zdradzi..Chwilkę.Ta poszukiwana dziewczyna.Tak. . . . nie miałem czasu zadzwonić i informować cię na bieżąco. Ufam Lisbeth Salander. 376 . . co piszą w gazetach. którą razem sporządzili. . opiekunie Lisbeth.Dobra. co się wydarzyło dwa lata temu. . Myślę. Sprawiła na mnie wrażenie niezwykle pryncypialnej. że ktoś z listy ma coś wspólnego z zabójstwami. Po pierwsze. .Tak .Co to oznacza? .Nagle przypomniał sobie. Pójdę tropem Daga i odwiedzę ich po kolei. Na drugim końcu linii zapadło milczenie. . za dziesięć minut. jakieś pięćdziesiąt osób.Przepraszam. nic.odpowiedział Mikael. wie.Ale ona wie wszystko o mnie i o tym. Możliwe.Mam dla ciebie dwa zadania.

niemal jak gdyby była tu w pokoju i patrzyła na niego z ekranu 378 . że zapisano go ledwie piętnaście minut temu.. . MIKAEL BL0MKVIST wrócił do domu o pierwszej w nocy. Przyjdź i zrelaksuj się przez chwilę. Na całą wiadomość składało się jedno słowo. Stanął przy oknie i popatrzył na ratusz. czego się spodziewać. 377 Otworzy! folder <LISBETH SALANDER> i odkry! tam nowy dokument. . Jestem zupełnie rozkojarzony.Ach tak.Nie martw się. Nie pozostawiła po sobie numeru IP. że Lisbeth Salander obserwuje go. Harriet milczała przez chwilę. Nie mógł uwolnić się od uczucia. chociaż i tak Mikael był pewny że Lisbeth Salander nie dałaby się w żaden sposób wyśledzić w internecie. jednak włączył iBooka i sprawdził pocztę.Zatrzymałam się w tym samym hotelu.A jeśli nie dotrzyma słowa? .Nie wiem.Nie musisz być dobrym towarzystwem.Dobra. jestem właśnie w Sztokholmie. To lepsze niż poczta elektroniczna. Jako autor widniał Mikael Blomkvist. Nie wiedział za bardzo. Kliknął na ikonkę. że dokonała hostile takeover.. żeby się dowiedzieć.Nie wiem.Niespecjalnie. Cztery litery. Co ona chce przez to powiedzieć? Zala miałby stanowić powiązanie między Bjurmanem oraz Dagiem i Mią? Jak? Dlaczego? Kim on jest? I skąd Lisbeth Salander o tym wiedziała? Jest w to zamieszana? Otworzywszy okienko właściwości dokumentu. Jesteśmy w biegu cały czas. Zapewnień o niewinności. Może nawet teraz jest podłączona. który można by wytropić. [ZALA] Mikael gapił się na nie. Harriet. od dnia zabójstwa. stwierdził. jak sama mówiła -wrogiego przejęcia jego komputera. Odpowiedzi. Robię teraz wszystko. Nie przyszło nic ciekawego. przeżył niemal szok. co tak naprawdę zaszło w Enskede. . Utworzyła dokument bezpośrednio w jego komputerze i to przy pomocy jego własnego licencjonowanego programu. . Dag Svensson wspominał o Zali w ostatniej rozmowie telefonicznej na dwie godziny przed zabójstwem. . A jak ty się czujesz. Lisbeth Salander dostała się do mojego komputera. Ujrzawszy go nagle na swoim komputerze.. . Jutro lecę do Australii i nie będzie mnie przez miesiąc. Ale chcę być przygotowana na najgorsze. Listu. Lecz replika Lisbeth skierowana do Mikaela była beznadziejnie krótka. Muszę dziś w nocy popracować i nie byłbym dobrym towarzystwem. Wyjaśnienia. Ona tu jest. . Nosił nazwę [Dla MikBlom] i znajdował się obok dokumentu [Dla Sally].Mikael. czy nie machnąć na wszystko ręką i położyć się spać. I to dowodziło ponad wszelką wątpliwość. . Nagle uśmiechnął się. Mikael? . Był zmęczony i zastanawiał się.Nie martwię się.

[Lisbeth. Mikaela zastanawiało. a ponieważ chodziło o prostytutkę. którzy coś wiedzą. lecz gdy tam zadzwonił. /Mikael. Mikael stwierdził. że wyglądał niemal jak notatki robocze. dlaczego Dag Svensson umieścił dokument o Irinie P w folderze [Zala]. Rozdział 19 Środa 30 marca . dlaczego Daga i Mię zamordowano i kto to zrobił? Jeśli tak . od czego mógłbym zacząć. Dokument [Zala] był tak krótki. Dag Svensson powiązał ich ze sobą w myślach. [Lisbeth. Ja pytam ciebie. otrzymał informację. podejrzewał jednak. O czwartej nad ranem poddał się i poszedł spać. choć wie. I nie dała mu nawet najmniejszej wskazówki. powiedz mi. Praktycznie mogła znajdować się gdziekolwiek na świecie. że łączył Zalę z Iriną P. Gdzieś na Sódermalmie. ale w tekście nie było o tym żadnych wzmianek. że on go nie znosi. że kobietę zamordowano w brutalny sposób. Dziennikarz dowiaduje się różnych rzeczy. który nazwał [Sally-2] i zapisał na Pulpicie. Dowiedz się. a w tekście nie podano źródeł. Wkurzasz mnie. Wiadomość brzmiała dobitnie. Odpowiedź przyszła w ciągu minuty. że Gulbrandsen jest w podróży służbowej i wróci dopiero w najbliższy poniedziałek.] Mikael zmarszczył brwi. Zastanawiał się krótką chwilę. Wiesz. usiadł i stworzył nowy dokument w Wordzie. [To ty jesteś dziennikarzem. Policja nie miała żadnych podejrzeń. że jest blisko. Daj mi coś.komputera. że Dag Svensson miał w policji informatora o nazwisku Gulbrandsen. Pokazała mu środkowy palec i użyła przezwiska. kto jest ewentualnym sprawcą. W folderze na pulpicie pojawił się nowy dokument. Tak jak Lisbeth.] Przygnębiony czekał na odpowiedź kilka godzin. założyli.powiedz mi. Sugerowało to. kto zamordował Daga i Mię? Jeśli tak. jest Zala? To on stanowi powiązanie? Wiesz. [Sandstróm] i [Zala]. że Zala (jeśli naprawdę Jstniał) sprawia wrażenie nieuchwytnej zjawy w świecie przestępczym. Kim. 381 . oraz podobnie jak ona zdał sobie sprawę.piątek 1 kwietnia W ŚRODĘ NIE WYDARZYŁO SIĘ nic szczególnie interesującego. Zabójstwa dokonano pod koniec lutego. Wystukał na klawiaturze dokument [Sally-3] i zapisał go na pulpicie. do cholery. W promieniu około kilometra od niego. Wszystko to wydawało się niezbyt jasne. /Mikael] Lisbeth Salander była właśnie na jego dysku. Tym śladem udało mu się dotrzeć do policji kryminalnej w Sódertalje. to jakoś z tego wybrniemy i będziemy mogli spać spokojnie. Zauważył. Innymi słowy. odkrył na jego komputerze folder <Zala> i przeczytał zawarte w nim trzy dokumenty [Irina P]. że Dag Svensson sporo czasu poświęcił Irinie P Po przeczytaniu protokołu z obdukcji stwierdził. Mikael wykorzysta! ten dzień na przejrzenie materiałów Daga Svenssona pod względem wszelkich odniesień do nazwiska Zala. zadając pytania ludziom. tym razem o nazwie [KALLE BLOM-KVIST]. że morderca należy do grona jej klientów. przedłużając jej agonię.

Peter Teleborian. nych. że żaden problem. Nie miała nawet pojęcia. . To zobowiązywało. iż zależy mu na dobrym samopoczuciu Lisbe^. Mówił bardzo przekonująco i potrafił jasno dać wyi>az swojej solidarności z ofiarami i ich krewnymi. wVz. często wypowiadał się w mediach. mę samochód Gregera.powiedział. lecz cieszył się szacunkiem również za 382 granicą jako wybitny ekspert w dziedzinie chorób psychice.^ Salander. Długie i pełne skomplikowanych terminów opinie psychiatryczne.Mam długą listę klientów i alfonsów. czy powinien nawiązać z n^m kontakt i czy można by go skłonić do udzielenia wsparć\a Jednak nie zrobił tego. wykorzystała swoje zdolności hakera. niż sobie wyobrażał.nigdy nie zdradził jej tajemnic nikomu. żehyg to wziął i zawsze nosił w kieszeni marynarki. że Teleborian będ^je mógł pomóc Lisbeth dopiero.Ale jest jeden warunek. skierowanie na przymusową terapię w jednym z najlepszych szpitali w kraju i późniejsze ubezwłasnowolnienie wszyst ko stanowiło przekonujący dowód na to. Położyła na biurku spray z gazem łzawiącym.Zamknął dokument i podrapał się w głowę. zamierzał zrobić wszystko. że musiał opowiedzieć Erice Berger o talentach Lisbeth w dziedzinie informatyki . Stefana w Uppsali. . aby ukraść bajeczną sumę kilku miliardów koron. uratowała również jego karierę zawodową i prawdopodobnie całe „Millennium". Miał u niej dług.Ale to żaden problem? . naczelny lekarz kliniki psychiatrycznej św. na czym się opierał. Nie tylko uratowała mu życie.Niejeden z tych typków to prawdziwy zabijaka. gdy Martin Vanger chciał go zamordować. chcę. kiedy zostanie ujęta. Problem polegał na tym. a jednocześr^je zasugerować. nalał soV)je kawy do kubka z logo Umiarkowanej Partii Koalicyjnej i udał się do Eriki Berger. że Lisbeth jest winna dokonania zabójstw. żeby jej pomóc. . Jeśli będzie źle. Otworzyła torebkę i wyciągnęła kluczyki do swojego bn\w . Przypuszczał. Był wobec niej ogromnie lojalny. Nie chciał uwierzyć.Dzięki. . że wersja. nie miała sensu. gdy wreszcie zostanie schwytana. Jednak przyznawał również. Wiedział. . co jednoznacznie wskazywałoby. Był nie tylko uznanym autorytetem w Szwecji. W końcu poszedł do aneksu kuchennego. że nie brakuje jej środków. Winna czy nie. Do pracy jeżdżę równie czę^to kolejką Saltsjóbanan jak samochodem. że coś jest z nią nie tak. od Strangnas po Norrkópi^g Będę potrzebował samochodu. że cały czas nachodziły go wątpliwości. Kiwnęła zmartwiona głową.Jasne. jakoby Lisbeth pojechała do Enskede i zabiła dwoje jego przyjaciół. którego nigdy nie będzie mógł spłacić. Wyjaśnienie zabójstwa Daga i Mii było znacznie bardziej skomplikowanym zadaniem. masz oskarżać alfonsów o zabójstwo Daga i Mii. iż właściwie nie znalazł nic. .co zrobił za jej zgodą . że Lisbeth nie jest powiązana z zabójstwami. Poza tym.Ach tak? . za to dyskutował o zapaści systemu opieki nad psychicznie chorymi.Sprawdzenie wszystkich z listy zajmie tydzień albo d\ya Są rozsiani po całym kraju. to przeczucie. podając mu na tacy głowę Hansa Wennerstróma. Mikael zastanawiał się. Z powodu tajemnicy lekarskiej nie mógł mówić konkretnie o Lisbeth Salander. Wszystko. Nie potrafił nic poradzić na to. których mu^ze przepytać . iż on o tym wie. że nic o niej nie wie.

. Sięgnął do ldeszeni marynarld i wyjął spray Ten sam. . . . ale czasem naprawdę martwię się o ciebie. .. Mikael Blomkvist ma przecież teorię.Będzie z tego niezłe gówno. .Robiłam przecież analizę ostatnich dwudziestu czterech godzin życia Svenssona i Bergman. .Dzięki za troskę.Mógł pójść jeszcze gdzieś i z jakiegoś powodu zostawić tam komputer albo go zapomnieć. ale nie potrzebuję tego. nie wiem. . . że Svensson na pewno miał komputer w plecaku.Dokładnie.Czy to prawdopodobne? . chodzić po nocy sama bez broni. niż gdybym musiała pisać twój nekrolog. jeśli go użyję i przyłapj-mnie na nielegalnym posiadaniu broni. . 383 .W porządku. że nie za bardzo nadążamy ze śledzeniem ich wszystkich. którego nie znamy Wcześniej na przykład wynajmował biurko w agencji freelancerów przy S:t Eriksplan. Mikael. .Hm. który znalazł w torebce Lisbeth Salander i od tamtego czasu nosił przy sobie.. Przypadkowe spotkanie. Wciąż jest kilka luk. .Też o tym myślałam .Raczej nie bardzo.Ryzykujesz i zadzierasz nosa.Skąd to masz? .Jesteśmy trochę do tyłu. BUBLANSKI ZAPUKAŁ w futrynę. wszedł do pokoju Sonji Modig i usiadł przy jej biurku na krześle dla gości. Nie mogę pr>. w każdym razie Dag Svensson nie pojawił się tamtego dnia w redakcji „Millennium". w kawiarni przy Drottninggatan.Kupiłam w Stanach w zeszłym roku.Ach tak? . komputera w mieszkaniu nie było. a około czwartej po południu spotkał się z dawnym kolegą ze studiów.Komputer Daga Svenssona . Ale mógł oddać go do serwisu albo do naprawy. . . że Daga Svenssona i Mię Bergman zamordowano w związku z resear-chem. do cholery.zaczął.Istnieje też możliwość. . . czy to rozumiesz. Widział go i nawet to skomentował. że to zabójca zabrał komputer. . Mikael uśmiechnął się i odłożył spray na biurko. po zabójstwie. nalegam.Jakie z tego wyciągniemy wnioski? . . A research powinien być na tym dysku. nad którym pracował Svensson.A około jedenastej wieczorem. Ale już się przygotowałem. że Dag Svensson 384 miał jakieś inne stanowisko pracy.Dobra.. Za to był w mieście.Micke. Jest jeszcze taka możliwość.Lepsze to.No . a później nie możesz wycofać się ze swoich głupich pomysłów.e_ C1eż. . Kolega twierdzi.odpowiedziała. Trzy zabójstwa zapoczątkowały tyle różnych tropów.przytaknęła Sonja Modig. ale tak właściwie na przykład nadal nie przeszukaliśmy porządnie stanowiska pracy Svenssona w „Millennium".Według Armanskiego Salander świetnie zna się na komputerach.

że zarzucił zawodowstwo zarówno na skutek delikatnych nacisków ze strony rodziny. Jego .. ale wciąż wiemy zdecydowanie za mało na temat motywu. . BYŁ CZWARTEK. .wrzasnął.Eee. intensywnie trenując przynajmniej raz w tygodniu. musi pan wypełnić ankietę.powiedział Mikael Blomkvist. i potrząsnął zaciśniętą pięścią. którą zamierzał sprzedać firmie Strix Television. co daje możliwość wygrania stu tysięcy koron.wybuchnął Mikael. nazywam się Gunnar Bjórck. Numery PESEL wybieraliśmy na chybił trafił.Niestety nie. 386 przespał większą część lotu z Nowego Jorku i wyjątkowo dobrze zniósł zmianę strefy czasowej.To najnowszy model Sony Ericsson. PAOLO ROBERTO wylądował na sztokholmskim lotnisku Arlanda o wpół do dwunastej w czwartkowe przedpołudnie. i zaprezentujemy je panu. Cholera.? 385 . że jest na zwolnieniu lekarskim i odpoczywa w domku letniskowym w Smadalaró. jakie zdjęcia reklamowe uważa pan za najbardziej atrakcyjne..W prezencie.Za bardzo koncentrowaliśmy się na tym. Zaraz jednak uświadomił sobie. Jeśli się pan zgodzi. Obecnie koncentrujemy się na mężczyznach w pana grupie wiekowej i o ustalonej pozycji społecznej. by przejrzeć to. . . odłożywszy słuchawkę. przejdzie pan do dalszego etapu.. Spędził w Stanach miesiąc na dyskusjach o boksie. Siedząc za biurkiem. by jak najszybciej znaleźć Salander. Mikael przy telefonie.Aha.Rozmawiałem dzisiaj rano z Eriką Berger. Przyszedł do mnie list z informacją. W końcu Gunnar Bjórck zgodził się przyjąć u siebie pracownika Indigo Badania Rynku.Umówiłem się z Berger. dzień dobry.? .YES! .W prezencie. Henry Cortez właśnie położył dłoń na słuchawce. więc nie Przejął się tym. Mikael rozmawiał z Malin Eriksson. że wygrałem komórkę. oglądaniu walk i szukaniu pomysłów do produkcji.. Mógł tylko utrzymywać formę. nie dotykaj! . Będziemy również pytać.. . .. Umówili się na spotkanie w piątek rano. Podał opis dojazdu. że po prostu zaczynał się starzeć.Gratuluję . Mikael Przebiegł przez pokój.. jak i dlatego. jaka to była nazwa. gdy nagle usłyszał dzwonek telefonu gdzieś w redakcji. Poinformował. Wyraziła zdziwienie. W czym mogę pomóc? .. . Ze smutkiem stwierdził. że jutro odwiedzimy „Millennium". że jeszcze nie byliśmy w redakcji. Udzielenie odpowiedzi zajmie mniej więcej godzinę. Możemy to załatwić przez telefon? . Część badania polega na oglądaniu i identyfikacji logo różnych firm. Robimy badania rynku i szczegółowe analizy dla różnych firm. a w jaki sposób zostałem wybrany? . Zamilkł w pół zdania i zerwał się na równe nogi. że to telefon na biurku Daga..Indigo Badania Rynku. Możesz. Malin Eriksson i Henry Cortez spojrzeli po sobie ze zdumieniem. .Dzięki. co po nim zostało.Stój. .Przeprowadzamy takie badania kilka razy do roku. W drzwiach mignął mu Henry Cortez. Musimy wysłać do pana jednego z naszych pracowników. . Jednak aby go otrzymać.Rozumiem.

Zamierzał wcześnie się położyć i choć trochę odespać zarwane noce. Sally. Wziął walizkę z taśmy bagażowej. wpatrując się w twarz Lisbeth Salander na wywieszonych reklamach popołudniówek. Arlanda Express. który nazwał [Tajne]. kupił wszystkie dzienniki i przysiadłszy w kawiarni. do czego zmierza. Lecz jeden z celników wykazał się przytomnością i rozpoznał go. żeby moje przypuszczenie okazało się prawdą. Zakładam. że w ten czy inny sposób będzie do końca życia pracował w sporcie. Z początku zastanawiał się. dlaczego nie podał informacji w sprawie tamtego śledztwa. [Przez prokuratora E idzie przeciek do mediów. by został skierowany do kontroli. Możliwe. Odpowiedź [Tajne 2] przyszła po minucie. ale chcę wiedzieć. POŚCIG ZA LISBETH SALANDER 387 Przeniósł wzrok na kolejną reklamę. czy to jednak nie efekt zmiany strefy czasowej. Potem znów przeczytał tytuł. Wkurzała go.] Mikael ze zdumieniem rozważał tajemniczą wiadomość. Kliknął. Jestem cholernie zmęczony.nazwisko nadal znaczyło bardzo wiele w świecie boksu. Nie przyszło nic szczególnie interesującego. Przeszedł do hali przylotów i podążył do wyjścia na szybki pociąg do centrum. Od razu przyspieszył mu puls. czy dobrze widzi. UWAGA! PSYCHOPATKA ścigana za POTRÓJNE MORDERSTWO Z wahaniem podszedł do kiosku. by włączyć iBooka i sprawdzić pocztę. witamy. Dlaczego musi formułować każdą wiadomość jak rebus? Po chwili utworzył nowy dokument. Dag i Mla zamierzali ujawnić . Paolo Roberto zapewnił./M] Czekał przy komputerze. Nie mam ochoty na zga388 dywanki. W CZWARTEK MIKAEL BLOMKVIST wrócił do swojego mieszkania przy Bellmansgatan około jedenastej wieczorem zmęczony i przybity. [Lisbeth. Mam nadzieję i modlę się. i został wpuszczony do kraju. jednak nie mógł oprzeć się pokusie. [Co zrobisz. O co jej chodziło? Jakie tamto śledztwo? Nie rozumiał. . [Cześć. jeśli faktycznie oszalałaś. to chyba tylko Peter Te-leborian może ci pomóc. żebyś zamordowała Daga i Mię. że oprócz rękawic nie ma pan w walizce nic więcej. Zapytaj go. lecz nagle stanął jak wryty. czytał z rosnącym niedowierzaniem. ale na wszelki wypadek otworzył folder <LISBETH SALANDER>.Paolo. że masz wszystko gdzieś albo nie rozumiesz powagi sytuacji. a i on sam zakładał. kto zabił moich przyjaciół. od dnia zabójstwa cały czas byłem na nogach. Zatrzymano go przy odprawie celnej i mało brakowało. iż nic nie przemyca. jeśli to byłam ja?] Odpowiedział dokumentem [Tajne 3]. Ale nie wydaje mi się. gdy odkrył nowy dokument o nazwie [MBJ. Przemknęła mu myśl.

BUBLANSKI I MODIG ujrzeli dość zirytowaną Miriam Wu. rzuciła więc torbę na podłogę i przygotowała się do demonstracji tajskiego boksu.Miriam Wu? . Wysunąłem hipotezę. przebiegł przez ulicę i wszedł do oficyny w podwórzu posesji. w dodatku emerytowanym policjantem. zmierzającą w asyście Hansa Faste do pokoju przesłuchań. Komunikowała się z nim po raz pierwszy odkąd zniknęła z jego życia. Nagle zobaczył mały promyk nadziei. a to moja koleżanka.powiedział sąsiad.Nie było mnie. Nikomu nie zdradziłem twoich tajemnic.] ZMIERZAJĄCY DO PRACY w piątkowy poranek komisarz Hans Faste był akurat na Langgatan przy moście Vasterbron. 389 Miała to przemyśleć. Napisał [Tajne 5].informacje na temat seks-handlu. że przyjaźń opiera się na dwóch sprawach .Gdzie się pani podziewała przez ostatni tydzień? .zapytał mężczyzna. Ku jej zdziwieniu wyciągnął legitymację policyjną. Odpowiedź znaczyła dokładnie to. zobaczyła wysportowanego i potężnie zbudowanego mężczyznę. że mogło to w jakiś sposób stanowić motyw zabójstwa. który wpatrywał się w nią intensywnie. _ Proszę usiąść. co zostało napisane. Zaufaj mi. Stwierdzenie. co się stało z miliardami Wennerstróma. . co między nami poszło nie tak. Powiedziałem. Mijając wiatę przystanku. Faste nie mógł znaleźć się w dogodniejszym miejscu. czy w ogóle chce z nim rozmawiać.Aha. Co się stało? Włamanie? Faste utkwił w niej wzrok.odpowiedziała Mimmi. możesz na mnie liczyć. . 390 _ Muszę chyba prosić. Sonja Modig. że to prze-myśli. /M] Odpowiedź nie przychodziła tak długo. że musieliśmy panią tu sprowadzić w taki sposób. Nawet jeśli mnie nie lubisz.] Mikael odetchnął. który zgodził się je przypilnować. gdyby zaszła taka trzeba. Mimmi wskazała kciukiem w stronę Hansa Faste. gdy dobiegł ją odgłos kroków na schodach. że Mikael stracił już nadzieję. by poszła pani ze mną na Kungs-holmen . Ale nie zwlekaj zbyt długo. dlatego śledczy umówili się z sąsiadem. Nie jestem twoim wrogiem. Jestem komisarz Jan Bublanski. gapiąc się na wykręcony zamek i ponaklejane taśmy. Poczekam. [Przemyślę to. Ale nie mam żadnego punktu zaczepienia. Nie wiem. Zaparkował tam ledwie dwie minuty po zakończeniu rozmowy. .Tak .powiedział. wykonał niedozwolony skręt w Helene-borgsgatan tuż przed samym mostem i przez Hógalidsgatan dotarł na Lundagatan. oznaczało.szacunku i zaufaniu. Wyglądał groźnie. iż przynajmniej zastanowi się.Chineczka właśnie weszła do budynku . [Dobra. kładąc rękę na jej ramieniu. Miriam Wu wciąż jeszcze stała przy drzwiach mieszkania. A dlaczego? Tamten nie był zbyt rozmowny. by stale obserwować mieszkanie przy Lundagatan.O co chodzi? . ale mamy sporo pytań wymagających odpowiedzi. . gdy zadzwoniła jego komórka. naprawdę możesz mi ufać. ale rozmawialiśmy kiedyś o przyjaźni. . Przykro mi. . Nawet tego. Ale po niemal godzinie ni stąd ni zowąd na ekranie zmaterializował się dokument [Tajne 4]. Policja nie posiadała środków. Odwróciwszy się.

Jechała pani pociągiem? . a napakowany samiec sprowadza mnie tutaj. .powiedział Mikael. Zdumiona Miriam Wu utkwiła w nim wzrok. . mogę.powiedział. w odwiedzinach u rodziców.Czy mam rozumieć.Nic poważnego.Nie. .Mikael Blomkvist. otworzył torbę i wyjął z niej teczkę. Gunnar Bjórck wyglądał tak jak na paszportowym zdjęciu z materiałów Daga Svenssona.Aha. . . że nie czytała pani w ogóle gazet w zeszłym tygodniu? Przebywała pani za granicą? Miriam Wu miała mętlik w głowie i zaczynała czuć się niepewnie. . możemy posiedzieć w kuchni.Nie. Byłam dwa tygodnie w Paryżu. Zaparkowawszy. 392 . . Mogę otrzymać jakieś wyjaśnienie? . znalazł pan. otrzymanym od sześćdziesięciodwuletniego Gunnara Bjórcka. Ale nie mam ochoty i o ile wiem. MIKAEL BLOMKYIST podążał za opisem dojazdu do domku w Smadalaró. Bjórk usiadł naprzeciw niego. Napije się pan kawy? . Miriam Wu omal nie padła z wrażenia. .odpowiedział Mikael. czekam na zabieg.Naprawdę skądś pana znam. Gunnar Bjórck wyglądał zdrowo.Dyskopatia. Podszedł żwirową ścieżką i zadzwonił do drzwi. Właśnie przyjechałam z dworca centralnego. .Wygląda pan znajomo. 391 Posterunkowy Bubbla zastanowi! się.Szukaliśmy pani ponad tydzień. stwierdził. . Jestem dziennikarzem i pracuję w magazynie „Millennium". wyszedł z pokoju i po minucie wrócił z wielkanocnym wydaniem dziennika „Aftonbladet" z paszportowym zdjęciem Lisbeth Salander na całą pierwszą stronę.Nie lubię latać.Dzień dobry . mam nadzieję..Jestem na zwolnieniu .I nie widziała pani reklam dzisiejszych popołudniówek ar>i żadnych szwedzkich gazet? . to nie pańska sprawa. Może pani wyjaśnić. Bublanski aż uniósł brwi.Proszę wejść. Dziś rano na reklamach pierwszych stron gazet nie było ani słowa o Lisbeth Salander. gdzie pani była? . -Nie.Nie lubi pani samców? . Wstał. że ów „domek" to nowoczesna całoroczna willa z widokiem na wody Jungfrufjarden. .Dopiero co wysiadłam z pociągu i przyjechałam me-trem do domu.Owszem.Bez problemu.Mógłby pan powtórzyć nazwisko? . Spotkaliśmy się wcześniej? -zapytał. ale nieco utykał. .Dobrze.zapytał Hans Faste. . . .Może widział mnie pan w gazetach. dziękuję .Wracam do domu i zastaję wyłamany zamek w drzwiach i policyjną taśmę na futrynie. usiadł na krześle. . Bublanski i Modig posłali mu ostre spojrzenia. nie czytałam w ogóle gazet. .

Potrafiła podać miejsce i czas spotkań z Salander oraz tak szczegółowy opis przebiegu przeprowadzki do mieszkania na Lundagatan. . gdzie ona mieszka.„Millennium". A mianowicie: gdzie. że zna Lisbeth Salander od przeszło trzech lat. Mikael położył na stole wydruki zdjęć trzech dziewczyn. szesnaście lat. ale nie wie pani. z Mińska. Nie miała pojęcia o tym. która modelka podoba się panu najbardziej. gdy się z panią skontaktuje.Gówno mnie obchodzi. jaki wybrałam styl życia 1 z kim uprawiam seks. że Salander została ubezwłasnowolniona. Odpowiadała jasno. Wreszcie jakiś przełom. _ Tylko wyjątkowo. która z nich podobała się panu najbardziej. Obok . czym się zajmuje. że Bublanski wie-rzył Miriam Wu. Afera Wennerstroma. a więc nie mogła odpowiedzieć na żadne istotne pytanie. Uważał. jednak zdołał wysiedzieć cicho. Rozstały się . żeby spojrzał pan na trzy fotografie i zdecydował. .Nie rozumiem. a sama przeprowadziła się gdzie indziej. czym się zajmuje. że jako nastolatka była przymusowo zamykana w zakładzie. Uprawia pani z nią seks od czasu do czasu. Za to mogła potwierdzić. a jej życiorys zawierał szczegółowe opinie psychiatryczne. Chciałbym. Korzystał pan z ich usług seksualnych i zastanawiam się. iż tego rodzaju dziwaczna historia nie mogła być niczym innym jak tylko prawdą. Nigdy nie słyszała o Milton Security. Niech pan na to spojrzy jak na badania rynkowe. Jednak wciąż jeszcze nie rozumiał. że Bublanski zbyt niemrawo poczyna sobie z Chineczką. I wreszcie. . w co pan uwierzy. Gunnar Bjórck nagle zbladł jak ściana. ale nie na temat i celowo unikała odpowiedzi na jedyne znaczące pytanie. żebym w to uwierzył? . co od niej usłyszał. jak zarabia na utrzymanie. do wszystkich diabłów. całowały się. twierdzi pani.Podsumowując. co to oznacza. Hans Faste przyglądał się przesłuchaniu Miriam Wu z rosnącą irytacją. nie powinno obchodzić ani pana. że ona i Lisbeth Salander siedziały w restauracji Kvarnen. Za darmo przepisała na panią tej wiosny swoje mieszkanie.Gunnar Bjórck sprawiał wrażenie speszonego. Tak naprawdę jej wersja brzmiała bardzo dziwnie. a to. Nie wiedziałem. Dwa pozostałe to powiększone zdjęcia paszportowe.Myang So Chin. ukrywa się ta przeklęta kurwa Salander? Jednak Miriam Wu nie wiedziała. dziewiętnaście lat.Nie? To jest Lidia Komarova. która wyraźnie zachowywała się arogancko i cały czas mówiła. ani nikogo innego. Nie popełniłam żadnego przestępstwa. Ma dwadzieścia pięć lat. . Jed-nak to. Problem polegał na tym. BUBLANSKI POPATRZYŁ z powątpiewaniem na Miriam Wu wpatrującą się w niego w osłupieniu. Nigdy nie słyszała o Dagu Svenssonie ani Mii Bergman. Nie wiedziała też. z Tallina. Z ulgą przyjął rano wiadomość. gdzie przebywa Salander. jednoznacznie i bez wahania. Jelena Barasowa. Kalle Blomkvist. znana jako Jo-jo z Tajlandii. że Bublanski i Modig wyciągnęli ten sam wniosek. Bublanski westchnął. Po chwili zapaliła mu się lampka. że robicie badania rynku. a potem poszły do mieszkania przy Lundagatan. nawet w najmniejszym stopniu 393 nie rozjaśniało sytuacji. I chce pani. że w końcu odnalazła się Miriam Wu. Jedno z nich zostało ściągnięte ze strony pornograficznej w Internecie.

ostatni raz spotkali się pod koniec zeszłego lata na piwie w ogródku restauracyjnym. Bjórck nie wiedział nawet. Nie. . że Bjurman został zamordowany przez ową psychopatkę. 395 że sam powierzchownie zna pewnego dziennikarza. Mikael odkrył. Przez pewien czas razem z Bjurmanem zasiadał nawet w zarządzie. Mikaela zastanowił ów zbieg okoliczności. Bjurman musiał znać setki osób w związku ze swoim zawodem i członkostwem w różnych organizacjach. . próby przekupstwa i wreszcie błaganie.Dlaczego? Nie może pan okazać zrozumienia? Jestem chory. zniszczycie moje życie? -powiedział w końcu Bjórck. nie widział Bjurmana od wielu miesięcy. Musiał też pobyć trochę w samotności i pozbierać myśli. po czym wyszedł z pokoju. Ponieważ Dag Svensson nie zdążył przeprowadzić z nim konfrontacji. która stała zaparkowana przed budynkiem na Lundagatan Komisarz wstał i popatrzył na Sonję Modig. W owej chwili był już przekonany o tym.Ciekawe. ale nie zamierzał iść na pogrzeb. Teraz siedział blady jak widmo w kuchni z pięknym widokiem na wody Jung-frufjarden. 394 _ Możesz poprowadzić dalej przesłuchanie?-powiedział. którego Bjórck był aktywnym członkiem od dwudziestu ośmiu lat.Oczywiście. . Zamierzał odszukać Jerkera Holmberga i poprosić go 0 wykonanie badań technicznych w samochodzie. Spotkali się w Policyjnym Klubie Strzeleckim. Poza krótką wizytą. Nadszedł czas zakończyć spotkanie. Miriam Wu wyjaśniła. Mikael cierpliwie patrzył na niego wzrokiem bez wyrazu. . kto figurował w materiałach Daga Svenssona. by oddać kluczyki do samochodu. Wyraził żal. Nie była to jakaś bliska znajomość. .Salander nie ma samochodu.wcześnie następnego ranka.z nazwiska i ze zdjęciem w demaskatorskim reportażu o klientach seksbiznesu. że Lisbeth kupiła bordową hondę. później . Fakt. iż wkrótce zostanie ujawniony . ale w wolnym czasie spotkali się kilka razy i umówili na kolację. nie był ani nieprawdopodobny.Wie pan.A jednak pan to zrobi. nie widziała się z Lisbeth od tamtego wieczora w Kvarnen.Wiem.gdy Mikael pokazał mu część dokumentacji gniew. . że wykorzystuje pan zrozumienie jako argument na swoją korzyść. ani Ze statystycznego punktu widzenia dziwny. że Bjórck nie miał absolutnie nic wspólnego z zabójstwami w Enske-de. .zapytał Bublanski. Najpierw zaprzeczenie. O ile dobrze pamiętał. PRZEBYWAJĄCY NA UWOLNIENIU lekarskim Gunnar Bjórck pełnił w służbach specjalnych funkcję zastępcy dyrektora wydziału do spraw obcokrajowców. jednak powoli kończyły mu się pytania. iż znał kogoś. Mikael zignorował wszystkie te wybuchy. któr pojawił się w tych materiałach.Kluczyki? . Bjórck przeszedł wszystkie spodziewane etapy. . że publikując to. Bjórck okazał się ważr\y w związku z istotnym szczegółem. . Mianowicie znał osobiście adwokata Bjurmana. groźby. Kilka dni później Miriam Wu pojechała pociągiem do Paryża i zupełnie przegapiła artykuły w szwedzkiej prasie.

Ile co jest dla mnie warte? -Jeśli doprowadzę pana do Zali. jakby doznał ciężkiego szoku. Zala! To niemożliwe.I tu ma pan rację. Czego pan szuka? Mikael zawahał się sekundę.Traktowanie innych po ludzku nic nie kosztuje. . Bjurman! Czyżby? 396 Mikael zauważył tę zmianę i cofnął się o krok w stronę stołu. Skąd. Wciąż jeszcze był na tyle oszołomiony.Niech pan mówi . I gdzie wtedy było pańskie „ludzkie traktowanie"? Wstał. gdy Mikael wszedł do jego domu. co pan wie. .odezwał się Bjórck. To pierwszy papieros od chwili. Wyglądało. wstając od stołu .Tego nie powiedziałem. Nazwisko Zala nic mu nie mówiło. Kto wie. Tak więc Bjórck mógł sobie mieć 397 i nadzieję. W kuchni zaległa gęsta cisza.Czy wiem coś o Zali.Słyszał pan o człowieku. Bjórck zastanowił się. Mógłby pan mnie pominąć w tym reportażu? Mikael usiadł powoli na krześle. W końcu wziął z parapetu paczkę papierosów. zatrzymał się jednak i odwrócił do Bjórcka. Mikael Blomkvist może wiedzieć cokolwiek o Zalachence? . Po chwili jego oczy rozszerzyły się. Biadoli pan. . że ledwie słyszał słowa Mikaela.Sam znajdę drogę do wyjścia. że jest na tyle pozbawiony skrupułów. Nie zamierzał targować się z Bjórckiem . Mikael niemal widział trybiki pracujące w głowie Bjórcka. W jego głowie kotłowały się myśli i uczucia. .powiedział wreszcie Bjórck. kto to jest? . a nie wykorzystywać tę informację. Zdał sobie jednak sprawę. Nie miał wyrzutów sumienia. żeby "^targować coś dla siebie.. który popełnił przestępstwo. a zrobił pan to samo kilku młodym dziewczynom. który zdążył już wyłączyć.. Poszedł w stronę drzwi. Bjórk gapił się na niego. jeśli dostarczy danych o innym przestępcy. Po wydarzeniach w He-destad postanowił nigdy więcej nie targować się o materiał do publikacji.cokolwiek się zdarzy i tak go zdemaskuje. Mikael sięgnął do kieszeni marynarki i uruchomił dyktafon. ile innych dziewczyn pan wykorzystał. iż może grać na dwa fronty i dogadać się z Bjórckiem. . . że zamierzam mu zniszczyć życie..Ile to dla pana warte? .Dlaczego pyta pan o Zalę? . ..spytał.powiedział Mikael.odezwał się.. jego obowiązkiem było zareagować. Możemy udokumentować trzy takie przypadki.Ponieważ się nim interesuję . że zdoła z tego wybrnąć.Więc wie pan. . którego nazywają Zala? . zebrał dokumenty i schował je do torby. . którymi zajmował się Dag Svensson. To policjant. Skoro znal nazwisko ewentualnego mordercy.Nie słyszałem tego nazwiska od dawna . a ile to jest dla pana warte? .Zależy.Jest na liście osób. . wobec których dopuścił się pan przestępstwa. do cholery.

398 _ No i co.. To chyba jedno z najgorzej przeprowadzonych przesłuchań w historii policji. . chodzi? . by się uspokoić. Sonja Modig już miała za nim zawołać i przeprosić. . Tyle mogę powiedzieć. mogę zamienić z tobą słowo? Miriam Wu uśmiechnęła się słodko. a przy kawie opowiada dowcipy o pedziach. Niech zgadnę.Wygląda na to.Bublanski kazał mi kontynuować przesłuchanie Miriam Wu.Sabotujesz moje przesłuchanie. Hans Faste najpierw wyglądał na zdziwionego. hetero.Pytał pan. To. gdy Bublanski wyszedł z pokoju.Przesłuchanie Miriam Wu zostaje przerwane o jedenastej dwanaście. Była mocno zdziwiona. inteligentną kobietę. zagrajcie sobie w kółko i krzyżyk albo idź postrzelać w klubie. gówno nam daje. . rozwiedziony. Chwilę siedziały razem w milczeniu. ale postanowiła się nie odzywać. Poszukaj Curta Svenssona. ale było już za późno. . Równie oczywiste było. że chcesz ją sama przesłuchać? Zanim Sonja Modig zdołała się opanować. albo zajmij się czymkolwiek. .Czy wybór porównania to jakaś freudowska symbolika? -Co? _ Nieważne.Miriam. . kurde. stwierdziła. Potem tylko wyszczerzył zęby. . Ta pieprzona suka wije się jak piskorz. relikt. pieprząc się z Lisbeth Salan-der. dalsze przesłuchanie Miriam Wu przestało mieć sens. byłaby pani tak uprzejma i została tu jeszcze chwilę? Faste. gdy Faste posiał jej wściekłe spojrzenie i ociągając się. . Sonja Modig podniosła rękę. Bez wątpienia Faste czuł się sprowokowany przez piękną. jakby miał zaraz wybuchnąć. że Miriam Wu domyślała się powodu jego irytacji i bezlitośnie ją podsycała.SONJA MODIG była wściekła na Hansa Faste. co ty robisz.A więc znalazł pan w mojej komodzie sztucznego kutasa. Ale trzymaj się z daleka od tego przesłuchania. Faste wyglądał.Tak się na nią napaliłaś.Zamknij się i odpowiadaj na pytania . Odpowiadam: gówno to pana obchodzi. Następnie wzięła dwie kawy z automatu i wróciła na przesłuchanie. . że dzięki Bogu nikt inny tego nie widział.powiedział. co o nim sądzi. . czy używam go. przełożył kurtkę przez ramię i poszedł sobie. w dodatku lesbijkę.Przepraszam. że fajnie się z nim pracuje. że jej twarz znalazła się dwa centymetry od twarzy komisarza. . a Faste ignorował gniewne spojrzenia. W tej samej sekundzie pożałowała. Rozejrzawszy się po korytarzu. . Wyłączyła dyktafon.A tobie o co. jej dłoń wymierzyła Hansowi Faste policzek. ale nie dała po sobie poznać. Odczekała minutę. Dzisiaj owa kompetencja gdzieś przepadła. Od chwili. Nigdy nie lubiła Faste i jego stylu macho. jakie mu posyłała. do cholery. I jakie miał pan wtedy fantazje? Miriam Wu uśmiechnęła się zawadiacko. W końcu Sonja Modig spojrzała na Miriam Wu. wyszedł za Modig na korytarz.To. ale uważała go za kompetentnego policjanta.. . Ta obróciła się na pięcie i stanęła tak.

. że kogoś zamordowała.powiedział Bublanski i popatrzył Miriam Wu w oczy. . ja. .W każdym razie nie jestem homofobem. . Spojrzał na Miriam Wu.Uznaję więc przesłuchanie Miriam Wu za zakończone. .A nietechnicznie? . Jesteśmy zmęczeni i zdenerwowani. Wyłączyła dyktafon.. Pod koniec przesłuchania do pokoju wszedł Bublanski.. jeśli pani się myli? Sama pani mówi.Miriam. .Komisarz Faste naprawdę ma wiele zasług..Mogę stąd wyjść. zanim zrobi krzywdę jeszcze komuś albo może i sobie. Miriam Wu wyglądała na zdumioną. Mogę jednak powiedzieć. . czy nie chce uwierzyć? Miriam. Wreszcie Modig spojrzała na Bublanskiego i zapytała. .Jestem zatrzymana? -Nie. co mam myśleć. że miała wspólnika albo że w jakiś inny sposób została w to wmieszana. . . . Jest godzina 13. doszło do jakichś problemów z komisarzem Faste . . Myśli pani. że za wszelką cenę musimy ją znaleźć.W naszych oczach pozostanie pani znakiem zapytania.09.To idiota . ale chyba nie jest najodpowiedniejszą osobą do przesłuchiwania młodej kobiety . my wszyscy od dziesięciu dni jesteśmy niemal cały czas na nogach. Pani partnerka jest w obu przypadkach powiązana z miejscem zbrodni.Więc niech pani pomoże nam ustalić prawdę. Rozumie pani. Usiłujemy rozwiązać sprawę strasznego podwójnego morderstwa w Enskede i drugiego równie strasznego przy 399 Odenplan. komisarz Bublanski. Ja też byłam na początku wobec pana dość niemiła. tak.Znam Lisbeth. też nie jest do końca przekonany o jej winie.dodała Miriam Wu. Rozdział 20 Piątek 1 kwietnia . Nie wierzę. że niewiele o niej wie.Technicznie rzecz biorąc. nie wysyłamy listów gończych bez powodu. Miriam Wu rozważyła jej słowa. Miriam Wu skinęła mu grzecznie głową.. . usiadł i przysłuchiwał się w milczeniu. .odezwał się Bublanski. Przepraszam. Bublanski machnął ręką.Nie wierzy pani. . Jeśli mnie zdenerwują te pytania.powiedziała Sonja Modig bezbarwnym głosem.Był rozkojarzony . Lecz musimy ją odnaleźć. nie będę odpowiadać.Dobra. ale rozmawiała dalej z Sonją. Potrząsnął głową.Jak rozumiem. Rozważamy możliwość. Mamy wyniki badań technicznych i wysłaliśmy za nią krajowy list gończy.Nie wiem. kiedy będę chciała? . .Nie powinienem był powierzać mu tego zadania.Przeprosiny przyjęte. Sonja Modig znów włączyła dyktafon. A co. że mój szef. że ona jest niewinna.niedziela 3 kwietnia MIRIAM WU SPĘDZIŁA GODZINĘ z Sonją Modig. . Niech pani pyta. czy ma jeszcze jakieś pytania.A pani jest inna? . -Aha. .

żeby sama wiedziała.Czy była kiedykolwiek brutalna wobec pani? . . gdy Lisbeth Salander miała osiemnaście lat. nie da się pogodzić z treścią dokumentów opield społecznej i opinii biegłych sądowych.Nie wiem. które ją znają. że jest opóźniona umysłowo i upośledzona. 401 . że umie czytać i pisać. .Owszem. .zapytał Bublanski po chwili.Opieka społeczna sporządziła notatkę.Z czego się utrzymuje? . . . .Może pani odpowiedzieć zupełnie szczerze? . ale to nie znaczy.Matematyce? . iż widzi potrzebę rozszerzenia poszukiwań. gdy zatrzymano siedemnastoletnią Salander w Tantolunden w towarzystwie starszego mężczyzny.Jest lesbijką? 402 _ Nie.i to w oparciu o mocne dowody -jednak nasze wyobrażenie o niej nieustannie wywołuje zdecydowany sprzeciw ze strony osób. . . jakiej jest orientacji. Ani Armanski.Nie skończyła szkoły i nie ma nawet świadectwa z podstawówki. które obecnie ją znają. .A to. . by odnaleźć Lisbeth Salander.Nie. REZULTATEM POPOŁUDNIOWEGO zebrania o trzeciej była pierwsza poważna kłótnia w czasieie trwania tego śledztwa. ale to taka gra. ani Blomkvist czy teraz Miriam Wu nie uważają jej za psychopatyczną morderczynię.Proszę bardzo. Prawdopodobnie jest biseksualna. -Aha. .Mogę panią jeszcze o coś zapytać. sugeruje. tak na koniec? Nieoficjalnie. . które potwierdzałoby. czy Lisbeth Salander ma sadystyczne skłonności? Jak by ją pani opisała? . ale wcale mnie nie dziwi..Myślę. Nie mam pojęcia o takiej matematyce. co oznaczają te symbole. że pan to wszystko źle zrozumiał. Nie wiem. . czym się zajmuje.To jakieś równania. ..Im więcej słyszę o Lisbeth Salander. Nawet nie wiem. że używacie kajdanek.Hobby? . przemocą czy brutalnością. Dlatego chcę.. że utrzymywała się z prostytucji. Informacji uzyskanych od osób. Nie sądzę nawet. Uprawia ze mną seks. . Jest w najwyższym stopniu podejrzana . że pracowała dla Milton Security. Lisbeth prawdopodobnie jest mądrzejsza niż ja i pan razem wzięci. To raczej ja jestem stroną dominującą w naszych zabawach. tym bardziej mnie zadziwia. Czasem bazgrze sobie wzory matematyczne. nie ma nic wspólnego z sadyzmem.Lisbeth Salander czyta i pisze znacznie lepiej niż ja. Bublanski westchnął. żebyśmy odrobinę poszerzyli nasze poszuldwania i zastanowili się nad innymi . Bublanski podsumował sytuację. po czym wyjaśnił.Lisbeth kurwą? Gówno prawda. To zabawa. Bublanski i Modig milczeli. że jest lesbijką.Od pierwszego dnia całą energię koncentrowaliśmy na tym.Opinia psychiatryczna wystawiona w czasie.Takie ma hobby.Bzdura. Miriam Wu uśmiechnęła się słodko. Czasem używamy kajdanek. Najczystsza algebra. Sugerowano. .

żeby dwie osoby poszukały innych sprawców. . oczywiście.Będziesz pracował z Modig.Nie. żeby media rzuciły się na nią. że powinniśmy znów uciąć sobie pogawędkę z Mikaelem Blomkvistem odpowiedziała.A co ja mam robić? . Wykorzystaj weekend. że mimo wszystko nie chcesz wyłączyć Lisbeth Salander ze śledztwa.Bublanski. . Nie rozpowiadamy. . 404 . że odnalazła się Miriam \yu. spoglądając na Sonję Modig. Jakieś pytania? Nikt nie miał pytań. Bublanski wybrał Erikssona. Zajmą się tym Sonja i Niklas. że w sprawę zamieszanych jest więcej osób? Czy mimo wszystko może to się wiązać z książką Daga Svenssona o sekshandlu? Blomkvist nie myli się.Dobra. Jeszcze raz zbadaj jego mieszkanie. co robimy. prokurator Ekstróm potwierdził. Na koniec prokurator Ekstróm podniósł rękę. że zespół ma pracować według planu Bublanskiego.Skoncentruj się na osobie adwokata Bjurmana. . . mówiąc. ponieważ był najmłodszy w tym gronie i chyba najbardziej skłonny do myślenia bez uprzedzeń.Myślę. . . decyduj. . W dyskusji Bublanski uzyskał wsparcie jedynie ze strony Sonji Modig. . Stali na korytarzu pod salą konferencyjną.Ale najpierw muszę porozmawiać z Bublanskim. To nasz priorytet. Przejrzyjcie wszystkie dane. co przegapiliśmy. . To oznacza. Jest piątkowe popołudnie. . Chcę. Może ma jeszcze jakieś informacje i nie chcę.Zawsze przecież możemy zająć się policyjnym tropem sugerowanym przez Blomkvista . że nie. Curt Svensson i Jerker Holmberg zdobyli się tylko na pojedyncze uwagi. jakie uzyskaliśmy do tej pory i spróbujcie znaleźć coś. Ale jak dotąd bezskutecznie szukaliśmy motywu.zapytał Jerker Holmberg. żeby przejrzeć materiał. Sugestia Bublanskiego wywołała gorącą dyskusję i ostry sprzeciw Hansa Faste i Sonny'ego Bohmana z Milton Security Obaj twierdzili. ale nie ma żadnych śladów wskazujących na kogokolwiek innego. Curt Svensson i Bohman dalej zajmujecie się poszukiwaniem Lisbeth Salander.Chcę. że Salander nie zrobiła tego sama.To ty jesteś policjantem.zapytał zdumiony Niklas Eriksson.Możliwe.powiedział kwaśno Hans Faste. czy czegoś nie przegapiliśmy. ty. rozumiem. . że najprostsze wyjaśnienie zazwyczaj )est słuszne. żebyśmy spojrzeli na to z innej perspektywy. Niklas Eriksson z Milton Security całą dyskusję przesiedział w zupełnym milczeniu. gdy padły strzały. Faste.zapytał Ekstróm. by zabić.Co chcesz zrobić? .powiedział Nildas Eriksson. a sugerowanie innego sprawcy wydaje się czystą teorią spiskową. 403 . Mamy jej odciski palców. że zaczniemy dopiero w poniedziałek. Czy istnieje możliwość. _ NO WIĘC .sprawcami oraz możliwością. . iż wiele osób w niej opisanych miałoby motyw. że Salander miała pomocnika albo tylko była na miejscu. a ja mam wolne w sobotę i niedzielę. Sprawdź.Ja? .

w całym Milton Security nie dałoby się znaleźć nudniejszego faceta.Zauważyłam.Powiedział. Nie zdążyłam dzisiaj sprawdzić biurka Daga Svenssona w „Millennium". Gdyby stawiała opór.Bohman i Eriksson mieli iune zadania poza udzielaniem bezpłatnego wsparcia policji406 Armanski zastanawiał się chwilę. przy odrobinie szczęścia mogłoby się nawet zdarzyć.Tak było. Zastanawiał się. . ze Bohman i Eriksson popracują jeszcze tydzień. I jakby tego było mało. . Przez cały tydzień spodziewał się. Zrozumiałem. . . żeby o tym wspomniał. Idź do domu i zrób sobie wolne w poniedziałek zabierzemy się za to ze zdwojoną siłą. że coś się wydarzyło. po czym zdecydował. Nie zdziwiłby się. Jeśli nie będzie rezultatów. Sonja Modig zajrzała do Bublanskiego w chwili. w dodatku bez krzty fantazji . czy posterunkowego Bubblę coś łączy z tą pieprzoną suką. Siedział u niej pod pantoflem.Tak się wkurzyłam na Faste. gdy wychodził stamtąd prokurator Ekstróm. . Rano on i Bohman odbyli w Milton Security krótkie spotkanie z Armanskim i Fraklundem. Chcesz to zgłosić? .I tak jesteśmy do tyłu. To dlatego wtedy wszedłem i przeprosiłem. Jednak Salander wciąż przebywała na wolności. NIKLAS ERIKSSON zatrzymał się przy dworcu głównym i wypił kawę w kawiarni George. 405 . . co o tym wszystkim sądzi. że zostałaś przez niego sprowokowana.To się nie powtórzy. Wydarzenia przybrały niepomyślny obrót. projekt zostanie przerwany. Co było miłą fantazją. . że straciłam panowanie nad sobą. . Nildas Eriksson zamyślił się. .Dobra. . że lada chwila Lisbeth Salander zostanie schwytana. że się na niego rzuciłaś. . Beznadziejne było już to. To ona najmocniej podważała trop Salander w śledztwie i prawdopodobnie podsycała w Bublanskim wątpliwości. bo mam na nią ochotę. . by firma przemyślała swoje zaangażowanie w sprawę .Twierdził.Usiądź.Dziękuję. . To wystarczy.Na chwilkę. że pracował jako podwładny Sonny'ego Bohmana .Dałam mu w twarz. Tygodniowe poszukiwania nie przyniosły rezultatu i Armanski był tym przygnębiony Fraklund zaproponował. że chcę zostać sam na sam z Miriam Wu.Hans Faste ma problem z silnymi kobietami. Ale to się kwalifikuje jako molestowanie. . Czuł przygnębienie.Nie wydaje mi się. że jakiś nadgorliwy policjant ją zastrzeli. Oceniam.Pożegnali się. teraz Bublanski zaczął brać pod uwagę innych sprawców. ~ A ty jesteś silną kobietą i bardzo dobrą policjantką. Spośród biorących udział w śledztwie tylko Faste miał jaja i nie bał się powiedzieć.a teraz jeszcze miał nad sobą Sonję Modig.Jednak byłbym wdzięczny gdybyś nie rzucała się na współpracowników.

Nie był pewien. . Pozostawało pytanie. Ona coś wie.Aha.Po pierwsze. Z tymi pejczami trochę przesadził. . . Spędził popołudnie. Po chwili wziął komórkę i zadzwonił do Tony'ego Scali.Żartujesz? . Twierdzi. . że kłamie jak jasna cholera. że to ja jestem odpowiedzialny za przeciek. Główną cechą Tony'ego Scali była tusza. no. to było kłamstwo. ponieważ sprawa mogła zaowocować tekstem dla bardziej poczytnej gazety. .A dlaczego? . Lisbeth Salander miałaby zabić trzy osoby. ale ta chińska suka pejczami też się pewnie zabawiała.Dobra. ktoś może zacząć podejrzewać. czuł się przybity i oszołomiony. Niklas Eriksson miał przed sobą siedem dni. . Była dzisiaj przesłuchiwana. . . skórzane ciuchy.Innymi słowy. nie wolno ci wymienić w tekście Milton Security. Poszedł do McDonaldsa.nie. .A skąd wiesz takie rzeczy? . wypuścili j. za co się zabrać najpierw. Przyda się? . przyjaciółka Salander. Po prostu nie mógł w to uwierzyć. -Aha. zgodnie z oczekiwaniem.Tony jako freelancer pisywał bzdury dla jakiegoś magazynu dla mężczyzn. A jeśli tak. nie. musisz zrobić dwie rzeczy.No. zamówił hamburgera i usiadł w kącie.Podejrzewacie ją o coś? . No dobra.A jak! Gdzie się podziewała? .powiedział Tony Scala. .Za granicą. . pieprznięte dziewczę? .Ale sprawdź jej przeszłość. którego spotkał wcześniej przy kilku okazjach . ze kobieta jest źródłem przecieku. Nasza rola polega jedynie na konsultacjach.Właśnie odnalazła się ta lesbijka. Wierzysz w jej wersję? .Przyznała się na przesłuchaniu. Paolo Roberto był jednym z ostatnich czytelników. połknął haczyk. GDY ZAMYKANO BIBLIOTEKĘ.Ale to jednak news. że Salander pracowała dla Milton. Scala. po czym powiedział. czytając każdą najmniejszą wzmiankę o pościgu za Lisbeth Salander. a jeśli pojawi się nazwa firmy. czy powinien coś z tym zrobić. w jaki sposób nagle znalazł się w samym centrum najintensywniejszego od wielu lat śledztwa. to co? . pejcze i cały ten kram. . Ogromna tusza.Dawaj. .zbył go Eriksson. Ta zameldowana przy Lundagatan? Co to Przepadła bez wieści? 407 . .Dobra.Obecnie . tak masz skonstruować tekst.To żaden news. trzy godziny temu. To co masz? . Wyszedłszy na Sveavagen.Miriam Wu. A na Lundagatan znaleźliśmy kajdanki.o. Eriksson przywitał się.Po drugie. by sugerował. że nawet nie słyszała o mord stwach. Wyjaśnił.Jeśli chcesz dostać ode mnie informacje. W dodatku był głodny. zanim straci dostęp do śledztwa.Myślę. . no.Sprzątanie i takie tam . . Laska uprawiała seks sadomaso z tą Salander. To wątłe. że ma informacje na temat zabójstw w Enskede. Umówili się za godzinę w kawiarni Aveny na Kungsgatan.Zeby odsunąć podejrzenie ode mnie.

Przez tydzień odhaczył w sumie sześć z trzydziestu siedmiu osób z listy. Szafki. Tony Scala odchylił klapkę wrzutki na listy. jak tylko cię dorwę . żeby zainstalował nowy zamek w drzwiach. Pierwszą rzeczą. ujrzała niezwykle otyłego i nieogolonego mężczyznę. jako klient dziewczyn. że abonent jest niedostępny. nie żałuje. by zdać sobie sprawę. Z tego. nazywam się Tony Scala. a mieszkanie znów nadawało się do użytku. odwiedzając kolejnego klienta. Lisbeth Salander. Mogłabyś odpowiedzieć na kilka pytań? Był z nim fotograf. iż owszem. póki nie spotka się z Lisbeth i nie otrzyma od niej wyjaśnienia. wyświadczał im przysługę. .Byłaś za granicą z Lisbeth Salander? Wiesz. jednak Miriam nie znała jej zbyt dobrze. lecz usłyszała jedynie komunikat. Nie. że ten łajdak nie zaprzeczał. Wzięła prysznic i ledwo zdążyła usiąść w kuchni . co widziała. Miriam Wu zastanawiała się. Zacisnęła dłoń w pięść i walnęła w klapkę wrzut" Usłyszała. jaką znała. pudła i szuflady zostały opróżnione. jestem dziennikarzem. PO WIZYCIE W SMADALARÓ Mikael Blomkvist spędził popołudnie. jednak była na tyle przytomna. zamieszkały w Tumba. Nastawiła ekspres do kawy. Lisbeth. jak Tony Scala zawył z bólu. który wielokrotnie orzekał w sprawach dotyczących prostytucji. Lisbeth. Następnie zamknęła wewnętrzne drzwi położyła się na łóżku i zamknęła oczy.gdy rozległ się dzwonek do drzwi. Długo siedziała przy kuchennym stole. Mogę ci pomóc. używając nowo zainstalowanego zamka. . był telefon do pobliskieego ślusarza. jaką zrobiła. 408 Jej najbardziej prywatne zabawki erotyczne leżały rzucone w stos na łóżku. Chwyciła komórkę i zadzwoniła do Lisbeth.Dzień dobry. Prostytucja to szacowny zawód. gdzie przebywa? Miriam Wu zamknęła drzwi na klucz. Przeciwnie. rżnął suki ze Wschodu. Lisbeth. Wprawdzie Lisbeth była gorąca w łóżku.uduszę. prędzej czy później będziesz musiała zacz rozmawiać z mediami. gdy jego palec z stał przytrzaśnięty. ruszyła więc do gruntownego sprzątania. Stwierdziła. usiłując uporządkować fakty. Miriam. co o tym wszystkim myśleć. nie groził ani nie błagał o łaskę. Nowością było jednak. a ich zawartość posortowana.ubrana w czarno-złoty orientalny szlafrok z jedwabiu . garderoby. nie brakowało niczego. to nie psychopatyczna morderczyni. lecz potrafiła być też zimna jak ryba. że wyszłyby z tego tylko lepsze zdjęcia. który błysnął jej fleszem w twarz. że nie zdecyduje. Wszędzie widniały ślady proszku do zdejmowania odcisków palców. a on sam. . wpakowałaś'? Potrząsnęła głową. Nagle zebrało jej się na płacz.Miriam. w co ty się. do cholery. Ostatni to emerytowany sędzia. przyznał bez ogródek. czy nie powalić go. 409 . którego Dag Svensson zamierzał wymienić z nazwiska w swojej książce.PO POWROCIE TAKSÓWKĄ na Lundagatan Miriam Wu oglądała spustoszenia dokonane w jej świeżo wyremontowanym mieszkaniu. O siódmej wieczorem miała już nowy zamek. Otworzywszy. wykonując „drop kick" i uderzając łokciem w nos. Miał pojawić się w ciągu godziny. jeśli miała taki humor.

O cholera.Cały czas o tym wiedzieliśmy Kilka dni temu ktoś przekazał im raport medyczny z sądu na temat Salander.Nie. Miała ochotę złamać nos kolejnemu dziennikarzowi. . nadjechał Mikael Blomkvist i zadzwonił do jej drzwi . Tony Scala. Serwis informacyjny „Aktuellt" podał wiadomość.Wu" na drzwiach. Wkrótce po tym zadzwonili z „Aftonbla-det". Oczywiście. Między innymi szczegóły z wczorajszego Przesłuchania. że on. potem poszalała jeszcze chwilę z dzieciakami. jednak już o dziewiątej co najmniej szesnastu dziennikarzy z różnych mediów próbowało uzyskać jej komentarz.Prokurator Ekstróm.Dziennikarz nie ujawnia nikogo z nazwiska.Niezłe gówno. przy Hornstull. Nawet jeśli nigdy się do tego nie przyzna. . Dziennikarz.Nie. nie zdradzając jej nazwiska. . rozmawiał 2 jakimś policjantem.Czytałaś dzisiejsze gazety? .Ktoś z naszego śledztwa odpowiada za przeciek do prasy. czy może u niej przenocować. gdy zadzwoniła do niego Malin Eriksson. . „Salander . Wu. MIRIAM WU WYCIĄGNĘŁA w końcu wtyczkę z gniazdka telefonicznego i wyłączyła komórkę. a trzy minuty później z „Expressen". .Tak. Już jadę.W pewnym miejscu używa wobec informatora określenia „ona". pomyślał Mikael. . Dwa razy dzwoniono do drzwi. . który przekazał mu sporo informacji 0 Miriam Wu. by kupić im cosobotnią porcję słodyczy. a co? . . .powiedziała. News pojawił się o wpół do ósmej wieczorem w wydaniu internetowym jed 410 nego z dzienników. z pytaniem. To akurat chcieliśmy utrzymać w tajemnicy 1 Ekstróm strasznie się wściekł. .Ekstróm? . który będzie ją napastował. Wreszcie włączyła komórkę i zadzwoniła do przyjaciółki mieszkającej niedaleko. Ale nie tym razem.bez skutku. BUBLANSKI ZADZWONIŁ do Sonji Modig w sobotni poranek tuż po dziesiątej. potem zajęłam się dziećmi. 411 . zanim mąż zabrał je na spacer. Opisuje źródło jako „jedną z kluczowych osób w śledztwie". lesbijka.O dziesiątej wieczorem Mikael znajdował się właśnie na wysokości Liljeholmen. Stało się coś? . . Obudziłam się dopiero przed godziną.Sprawdzałeś wydanie internetowe naszego ukochanego superdziennika? .Miriam Wu.Co? Kto? . .Cześć .Przyjaciółka Lisbeth Salander właśnie wróciła do domu.Dzięki. jak wymknęła się na ulicę. Chce podsycić zainteresowanie. bo jest mu to na rękę. Miriam Wu nie otwierała i pogasiła światła w mieszkaniu. Obudziła się godzinę wcześniej. prosząc o komentarz. Niecałe pięć minut po tym. która mieszka u Salander przy Lundagatan.

Zatrzymali się na chwilę w synagodze. przedstawia dowody. Była to jedna z niewielu form aktywności fizycznej.. Ten. . myśli tak prokurator Ekstróm. . muszę tylko napisać raport. Po wizycie w synagodze rozdzielili się . Agnes. Nie rozmawiałam o śledztwie z nikim z zewnątrz.. gdy w Wielki Czwartek rano papiery wylądowały na jego biurku. żeby wskazać Hansa Faste.. Postępowanie się zakończyło. Przeanalizował wszystkie kroki. by cię odsunąć od śledztwa. Bublanski był polskim Żydem. .Już się zakończyło. Niedaleko znajdowała się również synagoga przy S:t Paulsgatan. która przeżyła Auschwitz pochodziła z Węgier.. Jak długo potrwa to postępowanie? . ale. Sonja Modig nagle opadła z sił. . . Początkowo towarzyszyła mu żona. Widzimy się w poniedziałek o dziewiątej w gabinecie Ekstróma i przedstawiamy sprawę. Jak ja mogę udowodnić. żeby pobyć trochę samemu i spokojnie porozmyślać o uciążliwym śledztwie.Agnes wybierała się na zakupy. kusi mnie.Tak na gorąco. kurwa mać. -Co? . Była jedyną kobietą w zespole śledczym. natomiast rodzina Agnes . a w związku z tym i Milton Security. Mieszkał przy ulicy Katarina Bangata na Sódermalmie.ta jej cząstka. W WOLNYM CZASIE BUBLANSKI chętnie spacerował. .. dziękuję.. A Hans Faste ma w ten weekend dyżur i wysuwa różne sugestie. Odczuwał potrzebę. gdzie pracowała Lisbeth Salander. Nawet z mężem. kto prowadzi postępowanie wyjaśniające.Jakieś sugestie? . .Ekstróm żąda.Co teraz będzie? . 412 .Nie ma za co. I nawet przez sekundę nie myślałem. W sobotnie popołudnie odwiedził wszystkie te miejsca.To bez sensu. . jakie podejmował..Zapytałem. lecz nie potrafił znaleźć zbyt wielu zaniedbań. Nic nie mówiłam żadnemu dziennikarzowi.Bublanski. . gdzie była zameldowana.Ale jest problem. a jej mąż zamierzał kontynuować spacer. a on przez cały ten czas dochował jej wierności bez najdrobniejszego skoku w bok.Wierzę ci.. póki zarzuty nie zostaną wyjaśnione. Byli małżeństwem od dwudziestu trzech lat. że to ty odpowiadasz za przeciek. wcale nie tak daleko od redakcji „Millennium". Niestety. a wczoraj miał wyraźnie zły dzień. ale raczej w to nie wierzę. musi to być ktoś inny .Jestem skłonny zgodzić się z tobą. jakie podjął od momentu. by porozmawiać z rabinem.Bublanski. . przyswajając znaczenie tych słów.Jeśli nie ja odpowiadam za przeciek. jeśli sprzyjała pogoda.Sonja Modig milczała dwadzieścia sekund. oraz Lundagatan.Wiem. że to nie ty jesteś odpowiedzialna za przeciek. Chociaż potrafi być z niego niezły łajdak.? .Nie musisz niczego udowadniać.Wiem. . Oświadczyłaś.

do którego dotarł jeden z reporterów. że od razu nie wysłał kogoś do przeszukania biurka Daga Svenssona w redakcji „Millennium". Artykuł stwierdzał. Podobnie jak dziewczyny z Evil Fingers. ale trudno mu było uwierzyć. która według własnych zapewnień stanowiła obiekt podrywów trzydziestojednolatki. Dwoje kompetentnych śledczych. W 1996 roku grupa uczciła Kościół Szatana. ilustrując materiał zdjęciem wykonanym podczas show na scenie Berns. gdzie mieszkała Lisbeth Salander. Lisbeth Salander spotykała się z dziewczynami z grupy deathmetalowej. w skórzanych kurtkach z ćwiekami. że nie znalazł tam nic interesującego. Określano ją jako „trzydziestojednolatkę": 414 Przyjaciółka poszukiwanej Salander pisywała o LESBIJSKIM SEKSIE BDSM. Policja sprawdza gang LESBIJEK SATANISTEK Kupił gazetę i przerzucił strony aż do miejsca z dużym zdjęciem pięciu nastolatek ubranych na czarno.Błędem było. a twarze dziewczyn były zasłonięte. Sfotografowano ją topless i w rosyjskiej czapce oficerskiej. podartych dżinsach i bardzo obcisłych koszulkach. Gdy komisarz znów podniósł wzrok. Działał ludziom na nerwy. elitarnofeministyczny odprysk ruchu gejowskiego. że musi z nim pogadać. natomiast uwagę miały przykuwać bardziej krzykliwe tytuły. Właściwie nie miał zamiaru tu przyjść. . Przeczytał tekst pod zdjęciem. Kolejne dwie strony poświęcono Miriam Wu. gdzie występowała. Jedna z dziewczyn trzymała flagę z pentagramem. Bublanski przebiegł wzrokiem tekst. po czym wyrzucił gazetę do kosza. zamieszczonego przed sześciu laty w jakimś feministycznym fanzinie. Jej chłopak był „wzburzony" całym zajściem. który ujawniał się między innymi w postaci „bonda-ge workshop" podczas parady równości. iż to Faste odpowiadał za przecieki w śledztwie. Trzydziestojednolatka znana jest bywalcom sztokholmskich klubów. Zatrzymał się pod kioskiem przy Zinkensdamm i z zadumą popatrzył na reklamę aktualnego wydania gazety. Zdjęcie zrobiono od dołu. Jednak znajomi bez większych problemów mogli je rozpoznać. Wreszcie Wziął się za to sam. Dalej tekst opierał się na cytacie z dość prowokacyjnego artykułu Miriam Wu. Chwilę rozmyślał o Hansie Faste i Sonji Modig. Jednak Faste stanowił problem. Jerker Holmberg stwierdził jednak w raporcie. grając przebój „Etiąuette of Evil' ¦ Nie podano nazwy Evil Fingers. że lubi dominować nad swoimi partnerkami. nazwaną w tekście Sarą. Poza wpadką z samochodem śledztwo przeprowadzano tak porządnie jak tylko można było tego oczekiwać. iż Lisbeth Sa-lander kupiła samochód. co Mikael Blomkvist zdążył do tego czasu stamtąd usunąć. Miriam Wu miała zamaskowane oczy. Reporter znalazł nawet dziewczynę. Bublanski zdawał sobie sprawę. ale łatwo rozpoznawalnej winiety w górnym rogu. a inna pokazywała zaciśniętą pięść z wysuniętym małym i wskazującym palcem. Nie kryła się z podrywaniem kobiet i z faktem. Po prostu nie mógł rozgryźć tej dziewczyny. Paszportowe zdjęcie Lisbeth Salander skurczyło się do rozmiarów małej. stał na Lundagatan przed wejściem do budynku. iż chodzi tu o podejrzany. ale kto wie. 413 Kolejnym błędem było przeoczenie faktu. występującej w małych klubach.

panie Blomkvist. w sprawie napadu na Lundagatan. . Miriam Wu wymknęła się do łazienki i stanęła pod prysznicem. iż w taki czy inny sposób brał udział w zabójstwach. Chociaż postanowiła wstrzymać się z wyciąganiem wniosków. MIKAEL BLOMKVIST minął bordową hondę. co w najgorszym razie mogłoby oznaczać.Mówiła coś ciekawego? Komisarz spojrzał na Blomkvista badawczym wzrokiem. przystanął na dłuższą chwilę i zastanawiał się nad opowieścią Mikaela Blomkvista o rzekomym napadzie na Lisbeth Salander. . niż się spodziewała.to cały ten dramat krył w sobie jakąś zagadkę. Usiadła na łóżku i rozejrzała się po obcym pokoju. Spotkali się przy schodach. Był przeciek do mediów. 415 Bublanski spojrzał na bordową hondę. . że do jej drzwi zapuka Lisbeth. Leżąc na brzuchu. Nikogo nie ma w domu? Blomkvist rozejrzał się po ulicy najwyraźniej niezdecydowany. Kalle Blomkvist. Bublanski zawołał za nim.Właściwie nie.Muszę napić się kawy.jest więcej. Bublanski przyglądał mu się zaintrygowany. że się odnalazła. która odjechała z miejsca zdarzenia. Szukam Miriam Wu.jeśli Blomkvist kłam. .poza tymi na scenie . Dopiero gdy stała przy kasie w sklepiku obok Kafe Cinnamon na Verkstadsgatan jej wzrok padł na pierwsze strony gazet. mamrotała coś przez sen. zaczęła podejrzewać. Nie zgłoszono sprawy na Policji. . Jeśli jednak mówił prawdę . zawrócił w jego stronę. Wykorzystała nagłe zainteresowanie mediów jako wymówkę. Przesłuchanie na policji i cała ta pisanina w gazetach wywarły na nią większy wpływ. by wyjaśnić. Blomkvist twierdził. by zadzwonić do przyjaciółki i poprosić o nocleg. Innymi słowy kolejna ślepa uliczka. Mikael zatrzymał się i widząc policjanta. 416 oznaczałoby. Szuka pan Lisbeth Sa-lander? . Zerknęła na trzydziestosiedmioletnią Viktorię Viktors-son. co się stało. MIRIAM WU OBUDZIŁA SIĘ późno. dopóki Lisbeth nie znajdzie okazji. że aktorów . Ta historia też prowadziła donikąd. podszedł do wejścia. ni zowąd do wejścia podszedł Mikael Blomkvist. Po dwóch minutach znów był na zewnątrz. Zdawała sobie jednak sprawę. że przyjaciółka jednak jest winna. zaparkowaną cały czas w tym samym miejscu. że nie mógł dostrzec numerów mrgonetki. Jeśli w ogóle coś się zdarzyło.Dzień dobry. Potem wyszła. wstukał kod i zniknął za drzwiami. Natychmiast uciekła z powrotem do mieszkania Vi Vi.powiedział. . a morderstwa to sprawa znacznie bardziej skomplikowana niż napad szału upośledzonej dziewczyny o skłonnościach do przemocy Gdy Blomkvist ruszył w stronę Zinkensdamm. Miał powód do niepokoju . by w wątpić . żeby kupić coś na śniadanie. że prowadzi jakąś grę. zawinięta w prześcieradło.Wszedł po schodach na górną część ulicy.Nie ma jej w domu.Niech pan się ze mną przejdzie . zdeklarowaną lesbijkę o przezwisku ViVi.a na razie nie było powodów. iż była to w równym stopniu ucieczka spowodowana obawą. sugerowałoby to. nie było żadnych nazwisk ani choćby porządnego rysopisu. Ni stąd.

. . miałby w tym interes.Dlaczego nie wierzy pan. . Bublanski westchnął. .Nic nie wiem o jej opiekunie prawnym. ale również szuka dowodów na jej niewinność. . a Mikael caffe latte. Jest zbyt ostrożny. . . Powinien też opowiedzieć o inspektorze Gunnarze Bjórcku ze służb specjalnych. że Salander jest winna? . Nie chciał okłamywać policjanta i stwierdził. . ale ten potrząsnął głową. by zabić Daga i Mię. nie wierzę.Nie odpowiedział pan na pytanie. ale nie miała żadnych powodów. Bublanski zabrał Blomkvista do Café Lillasyster przy moście Liljeholmsbron. i dwójkę pana przyjaciół? Mikael wyciągnął paczkę papierosów. W tej chwili sytuacja Lisbeth Salander wygląda kiepsko. . Skazywaliśmy za morderstwa na podstawie znacznie słabszych dowodów.Oznacza to. że powinien opowiedzieć o swoich 418 prZypuszczeniach co do człowieka zwanego Zala. Jeśli byłaby niewinna. a Mia właśnie zamierzała zdemaskować wielu z nich Takie działanie było w zupełności zgodne z tym. że przebywała na miejscu zbrodni i jest osobiście powiązana z bronią użytą przy zabójstwach.Z tego. Komisarz przytaknął.Dragan Armanski też ma wątpliwości. Usiedli w części dla palących. Nieprzystosowana społecznie.Wie pan.W każdym razie trzeba ją schwytać. prawdopodobnie ma większe zdolności niż ja i pan razem wzięci. . Zatrzymuję i biorę na przesłuchanie. . Co więcej. żebym jutro nie musiał o tym czytać w „Expressen"? . ale z jej inteligencją jest absolutnie wszystko w porządku.Nie wiem.Jestem policjantem. . co mam na myśli. kierując się poczuciem moralności. Komisarz zamówił podwójne espresso z łyżką zimnego mleka.Jej obraz jest dla mnie niespójny.A pan? Co pan sądzi? . Opóźniona i chora psychicznie czy kompetentny researcher? .I teraz na własną rękę prowadzi pan dochodzenie? To dlatego mówią na pana Kalle Blomkvist? Mikael uśmiechnął się.Ile mogę panu powiedzieć. którzy nienawidzą kobiet. kto. jak przypuszczam. żeby zabić i jej opiekuna prawnego. na pana mówią posterunkowy Bubbla. .Lisbeth jest po prostu inna. poda! ją Bublan-skiemu. Mikael Blomkvist powtórzył opinię Miriam Wu. Komisarz uśmiechnął się z przymusem. że Lisbeth jest winna. co zrobiłaby sama Lisbeth. co wiem. Nie mogę "/chodzić w szczegóły.Panie Bublanski. Lisbeth czuje odrazę do mężczyzn. Mikael kiwnął głową. że znaleźliście tam jej odciski palców. Nie oznacza to jednak. .Nie pracuję dla „Expressen".W milczeniu minęli kościół Hógalid. ale mamy dowody na to... pana zdaniem.Dawno już nie prowadziłem tak frustrującej sprawy -powiedział Bublanski. . żeby powiedzieć to wprost. że strzelała. A już na pewno nie 417 Mię.

Bublanski westchnął. Przeprowadziła je.Raczej tak.Nie moja sprawa. .Pozwoli pan. .Nie.Jeśli pan się postara. Trudno w to uwierzyć. . Sprawa Joya Rahmana. pięć lat przymykali oczy na to. Zamiast to zrobić.Nie.Tak się panu wydaje.Lisbeth bardzo dba o swoją prywatność . .Ma pan numer tej Miriam Wu? . iż jest prawdziwym zabójcą. . jakimi pan dysponuje.powiedział Mikael. Przez chwilę siedzieli w milczeniu. Ale najprostszy sposób to zapytać tego. Lecz policjanci są do tego odpowiednio przygotowani. Wystarczyło dokładnie przeczytać. nie sądzę. Nie chciał podawać Bjórcka z nazwiska.zapytał. który prowadzi do policji. że Bjórck nic nie powiedział. Nie trzeba nam detektywów amatorów z szalonymi teoriami.Mniej więcej to samo co pan. Nie tyl dowiodła. Natomiast Mikael nagle poczuł. Mikael Blomkvist przyglądał się komisarzowi. . . k ma jej numer. . Jeszcze nie. Zalachenko. ale nie wiedział.powi dział Mikael powoli. Problem w tym. .Może mi pan go dać? -Nie.A czasem detektyw amator lepi potrafi wyjaśnić sprawę niż policjant. Miał pomysł.Dlaczego? -To sprawa policji. . . Myślę jednak. dość łatwo będzie pan mógł sko taktować się z MiriamWu. a wyjaśnianie przestępstw jest ich pracą.Miriam Wu i Salander spotykały się przez trzy lata.Ja to wiem. wytoczyli najcięższe działa i ujawniali w mediach intymne szczegóły z życia Lisbeth Salander. Co mówiła Miriam Wu? . nie wiedziała nawet. że Wu mówi prawdę. a później wysunę alternatywną teorię.Osoby prywatne również mają wykształcenie . Mikael uśmiechnął się.Nie jest to trop. . .jednak Bublanski i jego koledzy również mieli dostęp do materiałów Daga Svenssona zawierających identyczny folder o nazwie <Zala>. że Rahman nie winnie siedzi za kratkami za zabójstwo jakiejś babci. mam nadzieję. Myślę jednak. że ro wiązanie zagadki kryje się w materiałach Daga Svenssona. Były parą.Nie mam jeszcze żadnych teorii. że Rahman nie popełnił zarzucanego mu czyn ale wskazała osobę. nie maj tych wszystkich środków. . Bublanski zerknął na Mikaela. że trochę jeszcze powęszę. gdzie ona pracuje. 419 . gdyby pewna nauczycielka nie poświęcił kilku lat na poważne śledztwo. . Nada by tam siedział.Czy policjanci są zdolniejsi od zwykłych ludzi. To tu jest powiązanie między Bjurmanem a Dagiem i Mią. póki nie będzie pewny. do czego to doprowadzi. . któryc nazywa pan detektywami amatorami? .W sprawie Rahmana chodziło o prestiż. ż komisarz wzbudza w nim irytację. Wu nie wiedziała nic o przeszłości Salander. co do której istniało duże prawdopod bieństwo. Prokurator ni chciał przyjąć faktów do wiadomości. Policjanci nawet ni ruszyli dupy. .Mam. . .

więc odwiedzał je regularnie. . i był przekonany. że kościół to dobre miejsce na rozmyślania. Stracił z oczu punkt odniesienia.. w którym teraz siedział. coś panu powiem. Przez chwilę rozważał. jaki „research" Lisbeth Salander zrobiła dla Blomkvista. ponieważ chcieli w spokoju pobyć z Bogiem. szukając towarzystwa i poczucia wspólnoty z innymi. Choćby była najlepszym researcherem. co zataili przed nim Erika Berger i Mikael Blomkvist. że wykonywał zlecenia dla jugosłowiańskiej mafii. teoretycznie rzecz biorąc.. a później okaże się. trzeba ustalić.. Jako żyd. gdy odczuwał potrzebę. 420 W DRODZE DO DOMU Bublanski poczuł potrzebę. kto usiłuje przejąć kontrolę nad przemytem papierosów. a wkrótce znajdą się podejrzani. Bublanski rozmyślał o Lisbeth Salander i Miriam Wu. Lecz Mikael Blomkvist jako detektyw amator stanowił dla niego wyzwanie. Do synagogi Bublanski szedł. A śledztwo musi przecież mieć jakąś logiczną ciągłość.na tym polegał jego zawód. świadków. Kościół. Jan Bublanski uważał. Zastanawiał się też nad tym. Poza tym. a kiedy już to zrobię. Znajdę praw dziwego zabójcę. Po prostu Lisbeth Salander nie mogła być powiązana z tym wydarzeniem i wydawało się niemożliwe. sprzyjał ciszy i odosobnieniu. 7 nie zamordowała Daga i Mii. Bublanski martwi! się. Wprawdzie stanowiło to dobry materiał na czołówki 421 gazet. wszedł do kościoła katolickiego przy Fol-kungagatan. by porozmawiać o całej sprawie z Bogiem. To fakt. że jako poli-cjant sam miewał wątpliwości . znajomych. Usiadł w jednej z tylnych ławek i nie ruszył się stamtąd przez ponad godzinę. Jeśli na Mariatorget ktoś znajdzie zadźganego nożem siedemnastolatka. Ta sprawa stała się najbardziej absurdalnym śledztwem w jakim kiedykolwiek brał udział. Nie podobało mu się niezachwiane przekonanie Mikaela Blomkvista. że za wszystkim kryje się jakiś pisek. by poukładać myśli. Jeśli dwudziestosześcioletnia kobieta o nieposzlakowanej przeszłości i uporządkowanej sytuacji życiowej zostanie uduszona we własnym mieszkaniu. jednak miejsce to przepełniał spokój. trzeba sprawdzić. Katolicy udawali się do kościoła. ponieważ ich działalność °P'erała się na przekonaniu. Jeśli czterdziestodwulatek zostanie zabity trzema strzałami w knajpie w Skarholmen.Panie Bublanski. że Salander jest niewinna. jak ujawni! aferę Wennerstróma. zupełnie niepotrzebnej pracy. I udowodnię to. Stwierdzam. lecz po krótkim zastanowieniu odrzucił tę myśl. Był przekonany. Nie lubił takich detektywów. jednak zamiast odwiedzić synagogę. iż Bóg nie będzie miał nic przeciwko. Trzeba przesłuchać przyjaciół. nie miał czego szukać w kościele katolickim. że wiedzą o Salander coś. jaki gang skinów albo młodocianych chuliganów rozrabiał godzinę wcześniej w okolicy dworca Sódra. Ciekawiło go. istniała spora różnica między katolicyzmem a judaizmem. czy pracowała dla niego tuż przed tym. czego mu jednak nie powiedzieli. ale zazwyczaj przysparzało policji dodatkowej. któ panu i pańskim kolegom będzie cholernie źle się czytać. napiszę artykuł. Od tej chwi w sprawie Salander również chodzi o prestiż. by potrafiła wnieść w tę sprawę istotny wkład.

jak znaleziono go martwego.potwierdzony przypadek psychiatryczny. a jako gwiazda dziennikarstwa ma rzeczywistą władzę. Przede wszystkim okazało się. że morderczy szał Salander może dotyczyć go osobiście. Związała się ze znaną lesbijką. Niedługo miną dwa tygodnie od dnia zabójstwa. Tak więc odprężył się i z mniejsz zaangażowaniem śledził kolejne relacje na ten temat. dzień po tym. a co do jej miejsca pobytu nie posiadali najmniejszej nawet wskazówki. Główną podejrzaną wytypowali już po kilku godzinach. Lisbeth Salander pasowała do tej roli jak ulał . którego sobie nie życzył. Zamierał zadzwonić. Nig nawet nie przemknęło mu przez myśl. W praktyce wystarczyło ją zgarnąć i uzyskać przyznanie się do winy albo. kupił wszystkie gazety. że ta kwestia już go nie 423 dotyczy. Przeciwnie. Nie miał też powodu. by jednym odpowiednio napisanym artykułem narazić śledztwo na totalny chaos. kim jest jej chłopak albo kto ostatni rozmawiał z nią w knajpie poprzedniego wieczora. GUNNAR BJÓRCK . by zaoferować pomoc w śledztwie albo Przynajmniej skontrolować. jak to wszystko jest ze sobą powiązane. niech inni kompetentni luc sobie z tym poradzą. Gdy pierwszy raz usłyszał informację o zabójstwie Nil-sa Bjurmana. że głównej podejrzanej nie można znaleźć. nie mogąc się odprężyć ani podjąć jakiegokolwiek działania. i czytał uważnie każdą wzmiankę na ten temat. by wątpić w jej winę czy podważać wnioski z policyjnego śledztwa. Salander nie mieszkała tam. jakie tylko udało mu się dostać. Cały czas odczuwał tępy ból w plecach. wysłać do psychiatryka. Chodził tam i z powrotem po użyczonym mu domu. że jedną z jej . a n wet chciał uniknąć. Potem wszystko poszło nie tak. gdzie powinna była mieszkać. zależnie od okoliczności. że mógłby to robić przez sen.trzeba sprawdzić. Próbował zebrać myśli. Miała w banku dwa i pół miliona koron. Miała przyjaciół takich jak Dragan Armanski i Mikael Blomkvist. Lecz w końcu doszedł do wniosku. kiedy niemal natychmiast jako główną podejrzaną wytypowano Lisbeth Salander i rozpoczęto na nią nagonkę. Czujnie śledził wypowiedzi w telewizji. W dodatku efektem takiej rozmo-mogło być zainteresowanie. która uprawiała seks w kajdankach i jeszcze bardziej podkręciła media w i tak już zaognionej sytuacji. ale fragmenty układanki nie chciały ułożyć się w jedną całość. chociaż była niewielkiego wzrostu.czuł się kiepsko przez kolejne dwadzieścia cztery godziny po wizycie Mikaela Blomkvista. miała charakterystyczny wygląd i tatuaże na całym ciele. Bublanski prowadził tyle śledztw tego rodzaju. Nie zdziwił się jednak. otworzył usta ze zdumienia. Późnie] 422 pojawia się jeszcze taki Blomkvist z teoriami o traffickingu i spiskach. czy sprawą zajęto się należycie. To nie jego rzecz.przebywający na zwolnieniu lekarskim z powodu dyskopatii zastępca dyrektora biura służb specjalnych . Obecne śledztwo zaczęło się tak dobrze. że Lisbeth Salander jest psychicznie chora i zdolna do morderstwa. iż jest szalona. a jej miejsce pracy pozostawało nieznane. Wizyta Mikaela Blomkvista zburzyła jego spokój. całe życie miewała napady niekontrolowanej przemocy. Nie mógł pojąć. cała jego wiedza na temat Lisbeth Salander wskazywała na to. Ani przez sekundę nie wątpił.

Co masz na myśli? . . . Nie ma tu żadnego związku. że nie. Zakładam. że Mikae Blomkvist będzie o nim wiedział.Mówi Bjórck. Trzy lata temu wydawało się. że Mikael Blomkvist tropił Zalachenkę.o co zadbał Mikael Blomkvist. Jak przypuszczam. Musiał w jakiś sposób ujawnić kontekst. przyszedłby do nas. Tym bardziej nie podejrzewał. nie zdradzając. że Bjórck był klientem prostytutek.Ale że też akurat Bjurman. że czytałeś gazety. oczywiście. W całej tej sprawie Salander zawsze była postacią trzeciorzędną. Lepsze to niż jakiś nieznany gracz. Rozumiem. to nie był przypadek. . Niebezpieczeństwo groziło mu z dwóch stron.ofiar była dziennikarska świnia.Ile wiedział Bjurman? Dawny szef Bjórcka nagle zaśmiał się chrapliwie w słuchawkę. co może ich doprowadzić do..Dobra. . Załatwiliśmy Bjurmanowi tę funkcję.No.I niewiele się zmieniła.. iż Zala pojawi się w całej tej historii jak odbezpieczony granat.Czytałem. . Jego dawny szef miał pewność. Jednak tego właśnie dyrektor Gunnar Bjórck nie był w stanie zrobić . po tym wszystkim Salander na długo zostanie w psy-chiatryku. A teraz sprawa sama się rozwiązała. Poważniejszy kłopot stanowiło jednak to. żeby jej opiekunem prawnym został człowiek. ale chodziło tylko o to. że dzwoni z innych powodów niż tylko czysto zawodom ciekawość. że zakończy swoją policyjną karierę jako skazany na mocy prawa o zakazie korzystania z usług seksualnych. Na drugim końcu linii zapadła na kilka sekund cisza. niepr padkowo właśnie on został jej opiekunem prawnym.Nie myślisz. . Znowu dała o sobie znać. Istniało więc bezpośrednie ryzyko. Rozmowa była stosunkowo krótka. Usiadł w kuchni przy stole i spoglądając na wody Jungfrufjarden. Nie należał do najzdolniejszych.Nie musisz się martwić.Nie. Dzień po wizycie Blomkvista zadzwoni! do byłego szef" obecnie siedemdziesięcioośmiolatka zamieszkałego w La-holm. że. ale nie musisz się niepokoić. 424 _ Dobrze wiesz.. nie myślę. . jaki był Bjurman. Kto mógł się spodziewać czegoś taldego? . .? . który w jakiś sposób był zamieszany w tę historię. A wszystko prowadzi prosto do Gun-nara Bjórcka. iż wręcz przeczyło zdrowemu rozsądkowi. która zamierzała zdemaskować go przed całą Szwecją. To już dawno zakończone i zapomni ne.Nie. że pozostały po Bjurmanie dobytek nie zawiera niczego. o co pytasz.Nie. Gdyby zaczęła paplać. _ Miałem na myśli. . W spokoju wypoczywaj na tym swoim zwolnieniu. 425 . co mogłoby prowadzić do in-nych osób. Było to tak nieprawdop dobne. że to dobry pomysł. Coś jednak tam było. . . usiłował podsumować swoją sytuację.To już nie nasza sprawa.. Akta śledztwa z 1991 roku. a już w ogóle. Mikael Blomkvist ujawni.. czy był świadom powiązania? Czy pozostało po nim coś. ^ Bjurman dostał je od Gunnara Bjórcka. którego mamy na oku..

.Dobry wieczór. Zwłaszcza jeśli dotyczyła Zalachenki... przeciągano sprawę miesiącami. .. lecz Bjurman skontaktował się z nim ze szczególnego powodu. sza.Ach tak. że Bjurman został już poinformowany . Mikael nie wiedział. by wziąć go pod lupę już tylko dlatego. Mikael chciałby móc do niego zadzwonić i zapytać. ni zowąd zadzwonił do niego Bublanski i podał mu numer telefonu do Miriam Wu.. Miriam. Był tępy. jakby chodziło o formalności i biurokrację.A kim pan. w której pojawił się pewien stary znajomy.A propos. mógł mieć cel? I dlaczego Salan-jgr go zamordowała? VV SOBOTĘ MIKAEL BLOMKVIST odwiedzał Lundaga-tan jeszcze cztery razy w nadziei. Rozmowa była krótka. zaczął wydzwaniać do Wu mniej więcej co pół godziny. Spotkali się na Starym Mieście. Pytał o Zalachenkę. że potrzebuje akt tamtego śledztwa. Istniały wręcz uzasadnione powody.. Nazywam się Mikael Blomkvist. zajmuję się sprawą. a kto? . Około piątej po południu ni stąd. Dałem mu te akta.se oraz zawartość pliku o nazwie <ZaIa>. a Bjurman nie rozgadywał przecież na prawo i lewo. Pamiętasz go? . Wykiwał go.. do cholery jest? .jakakolwiek inna możliwość była nie do pomyślenia. nie była to sprawa Bjurmana. Bjórck nie popełnił wielkiego błędu. omijając krętą urzędową drogę.. Chciał prosić o przysługę. . A ja mu je dałem. A raczej porządnie wstawiony. jak gdyby tylko próbował pójść na skróty.Owszem. a mianowicie. że pytał. dlaczego dokument o Irinie P znajduje się w pliku dotyczącym Zali. że Bjurman bardzo precyzyjnie 1 ostrożnie dobierał słowa. Pewnego popołudnia Bjurman zadzwonił do niego do pracy i zaproponował wyjście na piwo. Do głowy przychodził mu jedyny sensowny wniosek. na której wszystko opatrywano klauzulą tajności i cicho. ale zawsze potrafił dochować tajemnicy.Co się z nim później stało? Teoretycznie rzecz biorąc. Jaką mogłoby to spowodować szkodę. ale była nadal nieobecna. gdyby nie fakt. Wyszedł z założenia. Sprawiał wrażenie. W ostatnich tygodniach przed śmiercią Dag coraz więcej czasu poświęcał na szukanie informacji o tym człowieku. tym bardziej był przekonany. Sporą część dnia spędził w Kaffebar przy Hornsgatan. Rozmawiali 0 strzelectwie i różnych innych sprawach. Zalachenki tak szybko się nie zapomina. Im dłużej Bjórck się nad tym zastanawiał. O co pytał Bjurman? . lecz gdy tylko otrzymał namiar. Dopiero około jedenastej wieczorem włączyła komórkę i odebrała... jednak powód wydawał się sensowny i zrozumiały. że Dag podejrzewał Zalę o zamordowanie tej kobiety. że spotka Miriam Wu. do cholery. Wciąż były tajne. czytając jeszcze raz na swoim iBooku pocztę Daga Svens-sona otrzymywaną na adres na redakcyjnej domenie millennium.Aleksander Zalachenko. . co skłoniło policjanta do zmiany zdania.. przecież minęło już tyle lat. Powiedział. iż był opiekunem prawnym Salander.Spróbował wrócić pamięcią do spotkania z Bjurmanem sprzed ponad dziewięciu miesięcy. 426 Ale jaki on. A Bjurman tak przedstawił rzecz. Bjórck wstał i podszedł do okna. Był lekko wstawiony.

Z rosnącym zdumieniem śledziła tytuły internetowych wydań gazet i serwisy telewizyjne. należy znaleźć wszystkie jego pierwiastki. dla której . Nie zamierzała już używać tego telefonu. parszywy pismaku.poniedziałek 4 kwietnia PIERWSZY TYDZIEŃ policyjnego pościgu Lisbeth Salander spędziła z dala od dramatycznych wydarzeń. Głupio wyglądała. Nie zadzwoniła. Jeden z tytułów ożywił pogrzebane już wspomnienia. nosi nazwę równania tożsamościowego.8 kwietnia Rozdział 21 Wielki Czwartek 24 marca . W myślach przeklął Tony'ego Scalę i spróbował zadzwonić jeszcze raz.Ach tak. że objęte tajemnicą 'ekarską dokumenty o jej szwankującej psychice są dostępne w każdej redakcji. Nie odbierała. O takiej wartości mówi się. Równanie. że spełnia równanie. mniej więcej na równi z sektą z Knutby. rozebrał się 1 położył do łóżka. zaintrygowana. Miriam Wu dosadnie wyraziła swoje uczucia. . Proszę do mnie zadzwonić'. które najpierw pojawiło się w internecie. Z irytacją patrzyła na swoje zdjęcie. . Mimo wieloletnich starań o zachowanie anonimowości stała się jedną z najbardziej znanych i opisywanych osób w kraju. W zupełnym spokoju siedziała w swoim mieszkaniu przy Fiskargatan na Mosebacke. Ten Blomkvist. Czuł się sfrustrowany i chciał. Odpierdol się.Dziennikarzem.strony równania są tożsame. (a + b)2 = a2 + 2ab + b2 Część 4 Terminator mode 24 marca . które jest spełnione dla wszelkich możliwych niewiadomych. ZATRZYMANA ZA POBICIE NA STARYM MIEŚCIE 431 Reporter sądowy ze szwedzkiej agencji prasowej przebił konkurentów. zdobywając kopię ekspertyzy medycznej sporządzonej po zatrzymaniu Lisbeth za kopnięcie w twarz pasażera na stacji metra Stare Miasto. pracuję w „Millennium". zanim Mikael zdołał wyjaśnić.jeśli ją podstawić w miejsce niewiadomej . Późno w nocy Mikael wyłączył komputer. Śledziła informacje i komentarze w mediach z rosnącym zdziwieniem. że krajowy list gończy wydany za dziewczyną niskiego wzrostu. To ważne. dlaczego dzwoni. Miała wyłączoną komórkę. a później ozdabiało pierwsze strony wszystkich gazet i czołówki serwisów informacyjnych. Aby rozwiązać równanie. Pierwiastek równania to liczba. z której wyjęła kartę SIM. Z lekkim zdziwieniem zdała sobie sprawę. żeby była Przy nim Erika Berger. podejrzewaną o zabicie trzech osób należał do największych wydarzeń medialnych roku.. Po czym przerwała rozmowę. W końcu wysłał jej SMS-a.

usiadł obok niej i zaczął pleść jakieś bzdury. jak to już w podstawówce popadała w konflikt z otoczeniem. Była na Odenplan i właśnie wracała do (tymczasowego) domu u rodziny zastępczej w Hagersten. która. uderzając go łokciem w oko. a następnie Nilsa Bjurmana. Gdy lekarze usiłowali ocenić jej stan psychiczny. PRZEDSTAWIANA PRZEZ MEDIA diagnoza psychiatryczna Lisbeth Salander różniła się w zależności od wydania i gazety. objął ją od tyłu i włożył jej ręce pod sweter. Kiedy zbliżali się do Starego Miasta. Odpowiedziała.prowokującym show. Później dowiedziała się. Przeklinała swoją płeć i budowę ciała. wiele rozszalałych gazet ruszyło na żer. Chociaż wagon był na wpół pusty. była parlamentarzystką z ramienia partii centrowej. Na szczęście wielu pasażerów obserwowało to zdarzenie. Położył rękę na jej kolanie i próbował nawią? ać rozmowę w rodzaju „dam ci dwie stówy. póki nie pojawiła się policja. Miriam Wu występowała w performance Benity Costy na paradzie równości . Gdyby była chłopakiem. że jest niezrównoważona i skłonna do przemocy. Jej życiorys uzupełniono przejaskrawionymi opisami. nikt nie odważyłby się na nią rzucić. Uważała. A teraz owe intymne i objęte tajemnicą lekarską szczegóły znalazły się w internecie. Fakt. że to pięćdziesięciodwuletni bezrobotny. tak się złożyło. dla zasady nawet się nie 432 odezwała. wystawione na widok publiczny. szepcząc jednocześnie do ucha. przytrzymując się uchwytu. Gdy go zignorowała. a na stacji Centrum zmieniła miejsce. a jako nastolatka spędziła parę lat w dziecięcej Idinice psychiatrycznej. . iż mężczyznę już dwa razy skazano za wykroczenia przeciw obyczajności. ponieważ jednak była ubrana zgodnie z ekstremalnie punkową modą i miała niebieskie włosy. po czym. Czasem opisywano ją jako psychopatkę. Najpierw znalazła się pod kuratelą Holgera Palm-grena. Gdy media odkryły.nie zdołała przecież przyswoić sobie nawet materiału szkoły podstawowej i zakończyła naukę w dziewiątej klasie bez ocen pozytywnych. były zawodnik drużyny unihokejowej z Gavie. w skórzanych spodniach a szelkach i w lakierowanych butach na wysokim obcasie. iż Blomgren obmacywał Salander. dlaczego kopnęła Karla Everta Blomgrena. iż Lisbeth Salander przyjaźniła się ze znaną lesbijką Miriam Wu. który od razu ją sobie upatrzył. wyglądający na trzeźwego. odbiła od podłogi i kopnęła go obiema stopami w nos. W rezultacie niedługo potem sąd podjął decyzję o ubezwłasnowolnieniu Lisbeth Salander. Lisbeth Salander nie podobało się. jakiś samozwańczy stroz porządku rzucił się na nią i przyciskał do podłogi. gdy zupełnie obcy ludzie spotkani w metrze nazywali ją kurwą. stał się napastliwy i nazwał ją starą suką.Lisbeth bardzo dobrze pamiętała to wydarzenie. Karl Evert Blomgren. że nie warto nic wyjaśniać umundurowanym przedstawicielom władz. że jest kurwą. W ogóle nie próbowała wyjaśniać. że opieka społeczna przerwała dochodzenie w jej sprawie. prokurator postanowił umorzyć sprawę. jeśli pójdziesz do mnie". Nie oznaczało to jednak. Zaczął krwawić. gdy pociąg zatrzymał się na peronie. podczas którego sfotografowano ją topless. Na stacji Rádmansgatan wsiadł nieznajomy mężczyzna. Wszystkie gazety określały ją jako upośledzoną umysłowo . a czasem jako schizofreniczkę z wyraźnymi objawami manii prześladowczej. zanim użyła ona przemocy. między innymi krzykliwa kobieta z Harnósand. Gdy później okazało się. Mogła uciec. że nie odpowiadała na jego zaczepki. wcale go nie odstraszył. Na miejscu poświadczyła. Społeczeństwo nie powinno mieć wątpliwości.

wedle którego Lisbeth Salander groziła kolegom z klasy i nawet nauczyciele obawiali się jej. a Miaas była nieprzyjemną nauczycielką matematyki. choć zgodnie z kluczem w podręczniku podana przez nią odpowiedź była błędna. Gdy koledzy usiłowali ją przytrzymać. jakoby i ona padła ofiarą przemocy Salander albo była jej wspólniczką w przestępstwach. zaciskając usta i wydymając wargi. W odpowiedzi Lisbeth uderzyła Miaas podręcznikiem w głowę. która przyszła na zastępstwo. Połączenie domniemanej seryjnej morderczyni lesbijki oraz ekscytującego seksu BDSM przebijało wszelkie inne wiadomości w gazetach. ukazany na tle wejścia do jej starej szkoły. przypomniała sobie. wyjaśniając tytuł artykułu. ZE WZGLĘDU NA NIEOBECNOŚĆ Miriam Wu przez pierwszy tydzień owych dramatycznych wydarzeń pojawiły się najróżniejsze spekulacje. Jej uwagę przy kuł pewien tytuł. mogły tu również zaistnieć powiązania międzynarodowe. Jeśli poskładać w całość wszystkie upublicznione tezy. Takie domysły ograniczały się jednak w dużej mierze do naiwnego forum internetowego Exilen. Podręcznik zawierał błędne rozwiązanie. co skłoniło pewnego starszego dziennikarza do napisania artykułu o tym. Lisbeth rzeczywiście zetknęła się z Miaas i pamiętała dobrze jej nieczyste zagranie. ponieważ według opieki społecznej Lis-beth Salander była prostytutką. nie pojawiając się w ważniejszych mediach.jak wyszło na jaw . był obecnie pracownikiem działu finansów. ze uczniowie bali się Lisbeth . gdzie na zdjęciu widniał jeden z byłych kolegów Lisbeth.433 Poza tym pisała artykuły do gazety gejowskiej. że miała wówczas jedenaście lat. Artykuł zajmował całe dwie strony popołudniówki a kilka wypowiedzi wyróżniono w bocznej kolumnie. że Salander miała również powiązania z grupą młodych kobiet flirtujących z satanizmem. co zdaniem Lisbeth było jasne dla każdego. Wypowiedzi udzieliła była nauczycielka. Twierdził. członkinię szajki sadomasochistycznych satanistów. mogła stanowić motyw zabójstwa. która propagowała seks BDSM i nienawidziła całego społeczeństwa. na które już odpowiedziała prawidłowo. a przy okazji swoich występów udzieliła również kilku wywiadów. ze Lisbeth Salander przez ubiegły rok przebywała za granicą.rozprawa Mii Bergman dotyczyła seksbiznesu. Siedziała więc.mówią nauczyciele i koledzy z klasy. Pod koniec tygodnia media odkryły. Wiele mediów spekulowało za to o następującej możliwości: skoro . a Lisbeth coraz bardziej niechętna do dyskusji. Ów kolega. Ze względu na to. Raz za razem usiłowała skłonić Lisbeth do odpowiedzi na pytanie. TYLKO RAZ LISBETH zareagowała bardziej emocjonalnie na to. co spowodowało zamieszanie w klasie. jak bardzo młodzież pozbawiona jest korzeni i jak wiele niebezpieczeństw kryje się w subkulturach typu skinheadzi czy hip hop. aż wreszcie Miaas ze złością szarpnęła ją za ramię. Przygryzając wargę. Opinia publiczna zdążyła wreszcie nasycić się wiedzą o Lisbeth Salander. policja ścigała lesbijkę psychopatkę. David Gustavs-son. prychała i wierzgała nogami. co pojawiło się w szumie medialnym. skrzętnie cytowane w mediach. Birgitta Miaas. 434 BALIŚMY SIĘ JEJ _ Groziła nam śmiercią . a w szczególności mężczyzn. Lisbeth pluła. Lecz Miaas stawała się coraz bardziej napastliwa. a obecnie projektantka tkanin.

a później dochodzenie opieki społecznej. Na środku boiska zdzieliła Davida przez głowę. że jeśli kiedykolwiek jeszcze ją dotknie. Lisbeth Salander poszła do domu lizać rany. zwiniętą w kłębek i sponiewieraną. wymuszonych przez rząd w ostatnich dekadach. gdzie czekała ją kara. jaką było umieszczanie „niespokojnych pacjentów. gdy w telewizji zobaczyła wywiad z naczelnym lekarzem kliniki. zaatakował ją Za salą gimnastyczną.jako jednego ze swoich największych szkolnych dręczycieli. zaprowadzili Davida do pielęgniarki. Gdy leżał zszokowany na ziemi. jak David Gustavsson raz za razem powala Lisbeth Salander na ziemię. co do pewnego momentu było wręcz zabawne. CAŁA TA PISANINA NA TEMAT Lisbeth Salander sprawiła. Koledzy zostawili ją tak. że lepiej umrzeć niż się poddać. twierdził Teleborian. iż stała się osobą znaną w szwedzkim społeczeństwie. Biorąc pod uwagę warunki fizyczne. iż Lisbeth Salander to bardzo trudny przypadek. Lisbeth zapamiętała Da-v'da Gustavssona . Wreszcie wymierzył jej dwa porządne ciosy pięścią. Nadstawiła uszu. ponieważ „pewnego razu groziła komuś śmiercią". Miał głębokie zmarszczki na czole. żeby zobaczyć. sprawdzi. wymagający specjalistycznej pomocy. że jeśli znajdzie czas. Nie omieszkał rzucić kilku kąśliwych uwag na temat cięć budżetowych w opiece psychiatrycznej. że lepiej dla niej będzie nie wstawać z podłogi. po których runęła na ziemię bez tchu z rozciętą wargą. że tego już za wiele. a Lisbeth do dyrektora. Po jakimś czasie nawet koledzy stwierdzili. by na korytarzu poczęstować kogoś obraźliwą uwagą albo kuksańcem. była bez szans. czym się obecnie zajmują. Dwa dni później wróciła z kijem bejsbolowym. jakiej potrzebowała. przycisnęła mu kij do gardła.wówczas potężną bestię o inteligencji szczupaka . podczas przerwy na lunch. Gdy pracownicy szkoły zobaczyli. kiedy sąd rozpatrywał jej ubezwłasnowolnienie. Od ponad piętnastu lat Lisbeth Salander nie poświęciła ani jednej myśli takiej Miaas czy Gustavssonowi. Incydent wymknął się spod kontroli. tylko płakać i prosić o łaskę. David miał tak wyraźną przewagę nad Lisbeth. drapał się po rzadkiej brodzie i zatroskany wyjaśniał reporterce w studiu. gdzie spędziła ponad dwa lata. jednak wyznawała zasadę. że jego akcje zaczęły powoli spadać. Uruchomił coś. Był osiem lat starszy niż wówczas. Wyrazi! ubolewanie. analizowano i pu' blikowano w najdrobniejszych szczegółach: od incydentów 436 w szkole podstawowej aż po pobyt w dziecięcej klinice psychiatrycznej św. zniknęli za rogiem. co się dzieje. Mógł jedynie powiedzieć. że z powodu tajemnicy lekarskiej nie może mówić o konkretnym pacjencie. iż trzy osoby musiały stracić życie w rezultacie owej błędnej oceny. Lisbeth zauważyła. z którymi nie można sobie poradzić" w . a ona była tak bardzo bezbronna. gdy wokół zebrało się wielu kolegów. czego nie dało się zatrzymać. Zgłębiano jej przeszłość. To skandal. Lecz ta głupia dziewczyna nie mogła pojąć.Salander. oraz że sąd wbrew jego opinii zdecydował przydzielić jej kuratora zamiast zaklasyfikować ją do zinstytucjonalizowanej opieki. a ona jak zwykle odparła atak. że żadna z gazet nie opisała najczęstszej formy kuracji na oddziale zamkniętym psychiatrii dziecięcej pod rządami doktora Teleboriana. który rzadko przepuszczał okazję. Peterem Teleborianem. pochyliła się i wyszeptała. Zanotowała w pamięci. gdy Lisbeth widziała go po raz ostatni. to go zabije. 435 Pewnego razu. i śmiejąc się. Stefana pod Uppsala. wpis do akt. a nawet sławną.

Teleborian nigdy jej nie dotknął w sposób sugerujący zainteresowanie seksualne. jakiego Lisbeth Salander w życiu spotkała. Pewnego razu. gdy leżała unieruchomiona w izolatce. że wszystko jakoś się ułoży. często stosowaną w XVI wieku. czego od niej oczeldwano poza tym. pielęgniarkom. odkryła. Usiłowała wyjaśnić swoje zachowanie Peterowi Telebo-rianowi. Mniej więcej połowę pobytu spędziła przypięta do pryczy w pokoju „bez bodźców". Cała ta sytuacja przerodziła się w rozgrywkę. który zaproponował wspólną modlitwę. Wymówkę stanowiła teoria. psychologom. że w noc swoich trzynastych urodzin leżała unieruchomiona na pryczy. iż wobec więźniów politycznych. Stefana. Na początku myślała. Z całą pewnością był to swoisty rekord. czy na małym palcu jego dłoni wciąż było widać ślady jej zębów. Sensory deprivation. Wciąż nje wiedziała. Poddawanie więźniów 5^«-sory deprivation zostało uznane przez konwencję genewską za niehumanitarne. do Uppsali. u progu trzeciego tysiąclecia nadal praktykowano w szpitalu Św. jak wydarzyło się Całe Zło. Gdy była starsza. dokąd jedzie. To wtedy zaczęła przeczuwać. gdy z tylnego okna radiowozu widziała wieżowiec Wenner-Gren Center w drodze na północ. Wszystkie jej wysiłki doprowadziły do tego. z którymi nie można sobie poradzić" oznacza tych. Prześcignął w tej konkurencji brutalnego niechluja Bjurma-na. lekarzom. Był to częsty element prowadzonych przez dyktatury eksperymentów w rodzaju prania mózgu. pracownikom socjalnym. karcącym gestem położył jej rękę na ramieniu. Na jego wyposażenie składały się prycza i pasy do przywiązywania. z wyjątkiem zupełnie niewinnych sytuacji. jej serce zmieniało się w bryłę lodu. Gdy Lisbeth patrzyła na twarz Petera Teleboriana w telewizji. Odpowiadał za to. gdy dwie policjantki przywiozły ją do szpitala św. istniała też dokumentacja świadcząca. że nic się jednak nie ułoży. Natomiast Teleborian kryl się za . iż niespokojne dzieci nie powinny mieć kontaktu ze stymulantami. Nigdy nie pojęła. Miała dwanaście lat. które mogłyby wywołać atak. Lisbeth odkryła więc. używano tej właśnie metody. personelowi szpitala. którzy w trakcie procesów moskiewskich w latach 437 trzydziestych XX wieku przyznawali się do popełnienia najróżniejszych absurdalnych przestępstw. że określenie „niespokojni pacjenci.pokoju „pozbawionym bodźców". Stefana. Było to kilka tygodni po tym. w której Teleborian trzymał w ręku wszystkie atuty. co teoretycznie nazywano opieką nad Lisbeth Salander. że jest inny termin na określenie tej metody. Zastanawiała się. a nawet 438 pastorów. Zastanawiała się. Szybko zrozumiała. czy nadal używa tej samej ohydnej wody po goleniu. którzy podważali kompetencje i wiedzę Teleboriana. Jej odpowiedzią było zupełne odcięcie się i ignorowanie lekarza. Pamiętała każdy szczegół. z którym potrafiła sobie poradzić. Usiłowała przedstawić swoją wersję policji. Wręcz w ogóle jej nie dotykał. że musiała zostać poddana terapii i zdać sobie sprawę ze swoich czynów. że metodę leczenia psychiatrycznego. Teleborian był bez dwóch zdań najohydniejszym i najgorszym sadystą.

że przez pewien czas Lisbeth będzie przyjmować nowy środek psychotropowy. Lisbeth spojrzała na nią zdziwiona. Żadnego z jego czynów nie można było ujawnić ani oficjalnie potępić. Stefana. że jej milczenie to najzupełniej racjonalna decyzja. Nauczyła się wszystkiego o samokontroli. gdy wypuszczano ja. dlaczego tak postępuje. by zauważyła jego obecność. Wciąż próbował przełamać jej uparte milczenie i zmusić. Stanowiła jej sposób komunikacji z lekarzami. widziała jego podniecenie. zapytała ją kiedyś. który stał najbliżej. pracowniami stołówki i sprzątaczami. Gdyby Teleborian mógł sam decydować. Za pierwszym razem Lisbeth natychmiast włożyła palce do gardła i zwymiotowała na pielęgniarza. że co noc związywano ją pasami. Jej gwałtowny sprzeciw i związany z tym dodatkowy wysiłek personelu doprowadziły do zaniechania dalszych prób. że ona wie. Dokumentowały. W trakcie ostatniego roku pobytu w szpitalu św. Stawiała tak zaciekły opór. gdy on zaciskał pasy. Jednak nie odzywała się do lekarzy. Tuż po piętnastych urodzinach nagle przeniesiono ją z powrotem do Sztokholmu. z izolatki. a następnie do rodziny zastępczej.zasłoną papierów. Za zgodą państwa mógł związywać pasami nieposłuszne dziewczynki. Miała świadomość. akademickich osiągnięć i psychiatrycznego bla-bla. unieruchomiona na plecach Lisbeth. który utrudniał jej oddychanie i kojarzenie. patrząc mu w oczy. Nie miewała już napadów i nie rzucała przedmiotami.stanowiło jedyny powód tak nagłego wypisania jej z placówki. że w taki czy inny sposób zdenerwowała Petera Teleboriana. 439 Pewna sympatyczna pielęgniarka o imieniu Carolina. W efekcie zaczęto związywać ją w pozycji leżącej przed podaniem leku. Przeprowadzka była dla niej zaskoczeniem. Jasny komunikat. że już nigdy nie zamieni ani słowa z Peterem Tele-borianem ani żadnym innym psychiatrą czy neurologiem. W odpowiedzi Lisbeth nauczyła się wymiotować bez wkładania palców do gardła. Dlaczego nie rozmawiasz z lekarzami? Ponieważ nie słuchają. nadal leżałaby przypięta pasami do pryczy w izolatce. W ową noc. I za każdym razem. co do nich mówię. to wyłącznie dlatego. A on wiedział. opinii. W owym czasie Teleborian nie był już dyrektorem szpitala św. iż personel musiał przytrzymywać ją siłą. Co skrupulatnie odnotowano. To był jej własny prezent urodzinowy. Dotrzymała obietnicy I wiedziała. a jeśli już. otwierać jej usta i zmuszać do połknięcia leku. że to postanowienie wkurzało Teleboriana 1 przyczyniło się do tego. do której Lisbeth w jakimś stopniu się nawet przywiązała. gdy tylko ją widział. Stefana coraz rzadziej umieszczano Lisbeth w izolatce. podjęła decyzję. co 440 jak sądziła Lisbeth . Wiedziała. Od tego momentu odmawiała przyjmowania leków. Była gotowa zapłacić tę cenę. więc zdecydowano o przymusowym podawaniu jej trzech tabletek dziennie. kiedy skończyła trzynaście lat. co z kolei wywoływało lęk. iż wszystkie tego rodzaju komentarze dołączano do jej kartoteki. . a denerwowała go zawsze. Odpowiedź była przemyślana. Teleborian postanowił. Za to uprzejmie rozmawiała z pielęgniarkami.

jak się wydawało. Atak. nieograniczonego dostępu do objętych klauzulą poufności najintymniejszych szczegółów jej życia. Nikt nie potrafił sprzeciwić się słowom Petera Teleboriana. który w dodatku próbowałby zaangażować ją w życie szkolnej wspólnoty. Mimo. która. Lisbeth zmarszczyła brwi. media przegapiły Całe Zło. 441 Dalej autor podał kilka zapamiętanych przez Johannę szczegółów. Artykuł był niejednoznaczny w kwestii.wielokrotnej morderczyni. czy też może jest już za stara. przeszedł na emeryturę. okazał się celny i wzbudził oburzenie reporterki w studiu. by kiedykolwiek mogła określić kogoś mianem swojego przyjaciela. Przeczytała tekst trzy razy. kiedy opisywane wydarzenia miały się rozegrać. Był wyraźnie sfabrykowany. Usiadła we wnęce okiennej na poduszce z Ikei i spoglądała przybita na światła migoczące w ciemności.A teraz widziała go w telewizji. jedna z niewielu szkolnych przyjaciółek ściganej. Informacje na jej temat dotyczyły okresu od przedszkola do jedenastego roku życia. . albo sam zmyślił temat.Miała wyraźne problemy z tożsamością seksualną . Dwudziestosześcioletnią kobietę. Zapamiętała nazwisko autora i umieściła na liście przyszłych obiektów do obserwacji. że zmartwiona przyjaciółka z dzieciństwa musiała odkryć jej biseksualizm już w podstawówce. to właśnie wywiad z Johanną dotknął Lisbeth najbardziej.wspomina Johanna. Mimo wielu prób zaangażowania jej w życie wspólnoty. a później dopiero od tego momentu. Oznaczało to. Sędzia. odnotowując wyraźną lukę w ogólnie dostępnej wiedzy na jej temat. NAWET ŁAGODNIEJSZE REPORTAŻE społeczne o tytułach w rodzaju „Państwo zawiodło" czy „Nie otrzymała potrzebnej pomocy" nie mogły umniejszyć jej roli jako wroga publicznego numer 1 . Zastanawiała się. ściganą za trzy morderstwa określa się jako zamkniętą w sobie ekscentryczkę. czy Teleborian wciąż jeszcze fantazjuje o tym. Poprzedni naczelny lekarz szpitala już nie żył. pozostawała na uboczu. gdy w wieku piętnastu lat wypuszczono ją z psy-chiatryka i umieszczono w rodzinie zastępczej. Sama nie przypominała sobie ani owych wydarzeń. Martwiliśmy się o nią.Bardzo wcześnie wyszła na jaw jej inność i biseksualność. by miała przyjaciółkę o imieniu Johanna. że trafiła pod jego opiekę. najwyraźniej jednak nie miała pojęcia. mającą w swoim czasie poważne trudności w dopasowaniu się do środowiska szkoły. To biseksualistka . choć przeprowadzała wywiad. . jakie pytania powinna zadawać. która w napadzie szaleństwa dokonała egzekucji trojga szanowanych obywateli. Mimo całej tej szaleńczej fali absurdalnych tekstów z minionego tygodnia. ani tego. które wydarzyło się tuż przed jej trzynastymi urodzinami. Ii . Właściwie nie przypominała sobie. który przewodniczył w sprawie Salander. jednak Lisbeth naprawdę przestała chodzić do szkoły w wieku dwunastu lat. po czym wyłączyła komputer i zapaliła papierosa. jaki przypuścił na sąd za decyzję o nieza-mknięciu Lisbeth w zakładzie. JEDEN Z NAJBARDZIEJ zdumiewających artykułów Lisbeth znalazła w wydaniu internetowym pewnej lokalnej gazety ze środkowej Szwecji. Albo ów reporter trafił na niesłychaną mitomankę. by zaspokoić jego fantazje.twierdzi przyjaciółka z dzieciństwa. Lisbeth z pewnym zainteresowaniem czytała interpretacje swojego życiorysu. a teraz częściowo odgrywał rolę kozła ofiarnego. Nie zgodził się na wypowiedź dla prasy.

jednak z nieznanych powodów postanowił przemilczeć Całe Zło. po czym złożyła podanie o pracę jako sprzątaczka w bibliotece na okres letni. który siedział z boku na kilku konferencjach. który nie pojawił się w żadnym reportażu. lokalne jednostki. że postępowanie przygotowawcze nadzoruje prokurator Ekstróm i że to on zazwyczaj wypowiada się dla mediów.niemal równie dobra możliwość . to śledztwo z tamtego zdarzenia stanowiło wyjątkowo obciążającą okoliczność w jej życiorysie . Odniosła druzgocącą porażkę. że włamanie do policyjnego intranetu wiąże się z wyjątkowymi trudnościami. zupełnie jednak przegapiła Jerkera Holmberga. że warto byłoby poświęcić trochę czasu i energii. użyto osobnych kabli oraz odizolowano sieć od wszelkich połączeń z zewnątrz i od internetu. Lisbeth Salander nie udało się włamanie na potrzeby re-searchu. Wiele z nic i to małe. sprawdzając. Przeanalizowała swoje możliwości.będąc bezpośrednią przyczyną odesłania jej do Uppsali i umieszczenia w szpitalu Św. ale nie do lokali . a najróżniejsze pułapki mogły ściągnąć na włamywacza niepożądaną uwagę. żeby w przyszłości zdobyć dostęp. Postanowiła jednak. Było to dla niej zdumiewające. Lisbeth wiedziała. badała strukturę policyjnej sieci komputerowej. że ktoś spośród prowadzących śledztwo przekazuje informacje mediom. Zajmował około 130 metrów kwadratowych w tym samym budynku co miejscowa biblioteka i Kasa Ubezpieczeniowa. Miała klucze do budynku. Oprócz biegania z mopem i wiadrem poświęciła też jakieś dziesięć minut na szczegółowe zbadanie planów budynku w Miejskim Urzędzie Budowlanym. Mnóstwo posterunków w całym kraju było podłączonych do sieci. Materiały dotyczące postępów w śledztwie znajdowały się rzecz jasna na używanych przez dochodzeniowców komputerach. Robiła to już wcześniej. Taki posterunek mieścił się w L&ngvik pod Vasteras. W WIELKANOC LISBETH zaczęła rozpracowywać śledztwo. Po paru dniach Lisbeth zidentyfikowała Sonję Modig jako jedyną policjantkę w zespole. w związku z pewnym zleceniem dla Dragana Armanskiego. który zgodziłby się dla niej pracować. W tym względzie policyjni eksperci od zabezpieczeń pozostawili na szczęście ogromną lukę. Zanotowała. czy osoba postronna może dostać się do rejestru karnego i szukać tam informacji na 443 własną rękę. Na komputerze utworzyła odrębne pliki dla wszystkich osób i zaczęła uzupełniać je nowymi informacjami. Jeśli policja chciała uwydatnić jej skłonność do przemocy. Odnotowała nazwiska Faste i Svensson. Innymi słowy. Intranet policji skonstruowano zgodnie z regułami sztuki. Z informacji w mediach złożyła sobie całkiem niezły obraz grupy dochodzeniowej. nieco otyły mężczyzna w źle skrojonej marynarce. w których nocą nikt nie dyżurował. a zarazem tę. albo . przeważnie brakowało alarmów antywłamaniowych i kamer.442 Zdawało się. potrzebny był tu policjant z własnym dostępem.zabezpieczenia policji okazały się zbyt wyrafinowane. uie było jednak niemożliwe. Właściwe śledztwo prowadzi komisarz Jan Bublanski. która znalazła ciało adwokata Bjurmana. których bazy danych mieściły się na serwerze w siedzibie policji. Stefana. Przed czterema laty. a w dzień pracowało tam trzech policjantów.sieć powinna uznać ją za osobę upoważnioną.daleko bardziej niż wszystkie te incydenty na szkolnym boisku . próbując włamać się do sieci z zewnątrz .

włamując się do domowego komputera szefa policyjnego wydziału do spraw zabezpieczeń systemu. pierwotną wersję jej programu szpiegowskiego. Żałosne. Lisbeth Salander. Umieściła go w dwóch miejscach . Tak oto Lisbeth i Plague. w jakie lokalna policja. Istniały też duże szanse. że . a po całej nocy prób poznała strukturę sieci oraz zorientowała się. że przeniesie ją do komputera w swoim nowym miejscu pracy. Posługując się tożsamością policjantów z posterunku. pod których mogli się podszywać. Policyjny wydział do spraw zabezpieczeń dysponował na przykład automatycznym alarmem. aby móc uzyskiwać informacje poprzez włamanie z zewnątrz. Chcieli mieć dostęp do funkcjonującego systemu. a do czego.jako aktywny element zintegrowany z programem Microsoft Explorer oraz jako kopię zapasową w książce adresowej Ottosson. Przez kolejny rok rozpracowywała razem z Plague'em. Uzyskała wiele informacji na jej temat. tak by pozostała niezauważona. Odnalezienie loginu i hasła pod podkładką na biurku dowódcy posterunku zajęło jej pięć minut. który zadziałałby. który objeżdżał go kilkakrotnie samochodem. przeniesie do niego książkę adresową. a nie za sabotażystów. Tak więc używała w pracy prywatnego komputera. w wydziale do spraw oszustw. przejrzała swoją listę i stwierdziła. ze względu na klauzulę tajności. nie został upoważniony Przy okazji uzyskała też loginy i hasła dwojga zatrudnionych na posterunku policjantów. d° jakich danych dowódca miał dostęp. w tym trzydziestodwuletniej Marii Ottosson. nie mogąc włamać się do policyjnego systemu. teoretycznie rzecz biorąc. Wiązało się to jednak z tak poważnymi trudnościami. że bez większych trudności może tam wejść. jak również bieżące rezultaty poszukiwań.posterunku.na tak wiele nie mogła liczyć. którym skradła tożsamość. gdzie miała objąć stanowisko za kilka tygodni. W jej komputerze Lisbeth znalazła informację. że żadna z osób. miała dostęp do rejestru karnego. Lisbeth zainstalowała program również w komputerach stacjonarnych na biurkach. Odkryła za to. że po pewnym czasie zarzucili projekt. Jeśliby więc chciała znaleźć w systemie informacje o śledztwach. nie uczestniczy w badaniu sprawy trzech zabójstw . Świetnie! Lisbeth uruchomiła komputer i włożyła do napędu płytę z programem Asphyx 1. lecz zgromadził aż nadmiar danych na swoim laptopie. przejęcie kontroli nad 445 systemem komputerowym policji. sWoim kolegą z branży hakerskiej. Za to zdołała bez większych problemów wejść do systemu i poznać szczegóły listu gończego. uzyskali przynajmniej możliwość zniszczenia go za pomocą najróżniejszych złośliwych wirusów . nie zamierzali więc go niszczyć. Odkryła. więc sam nie miał głębokiej wiedzy w zakresie informatyki. Po zmroku posterunku pilnował tylko jeden ochroniarz z Securitas.0. Musiała jednak poruszać się po systemie bardzo ostrożnie. nie mogła być zaangażowana. że nawet jeśli policjantka kupi nowy komputer. iż starała się o stanowisko śledczego w wydziale do spraw oszustw sztokholmskiej policji i że została przyjęta. włączyłby się alarm. Lisbeth liczyła. gdyby jakiś policjant wszedł do systemu poza godzinami pracy albo częstotliwość przeszukiwania rejestru znacznie się zwiększyła.czym jednak żadne z nich nie było zainteresowane. wspinając się do okna w łazience na drugim piętrze. uchylanego na noc podczas upałów. Był on ekonomistą zatrudnionym jako cywil. ponieważ Ottosson zostawiła swojego laptopa Dell w szufladzie niezamkniętej na klucz. Plague dokonał przełomu. Lecz w trakcie pracy zdołali zgromadzić niemal sto tożsamości policjantów w służbie czynnej. Uważali się za hakerów. w razie potrzeby.

Te ostatnie ukazywały niewyraźną. asocjalnej morderczyni. Zacytowano zszokowanych Przyjaciół. Opisywano ją jako urocza. Jej zdziwienie wzrosło. samotną postać. że jej zdjęć było naprawdę niewiele. jedynej kobiecie wśród ofiar tego dramatu. Hassleholm i w Kalmarze oraz że rozesłano do wszystkich posterunków zrekonstruowany komputerowo portret. z którego wynikało. iż Dag Svensson pracował nad obszernym reportażem dla „Millennium". Przedstawiono go jako przenikliwego i odważnego reportera. Natomiast pewien pracownik Komisji Nadzoru Kuratorskiego opisywał zaangażowanie adwokata w pomoc dla swojej podopiecznej. że z niezrozumiałych powodów brutalnie zamordowano troje porządnych obywateli. jednak zainteresowanie mediów skupiało się na jego partnerce. i szalenie inteligentną młodą kobietę o imponującym życiorysie i świetnej perspektywie. Dagowi Svenssonowi poświęcono stosunkowo niewiele miejsca. usta zaciśnięte w kreskę. Malmó. Taki wygląd potwierdzał teorię o opóźnionej umysłowo. a media powielały to przesłanie. jakim tematem się zajmował. Jedną kolumnę zajmowała wypowiedź przyjaciela Bjurmana. że niewiele osób mogłoby ją rozpoznać. gdy miała osiemnaście lat (i była zupełnie nie do poznania). istniały jeszcze jakieś pojedyncze fotografie ze starych albumów szkolnych oraz zrobione przez nauczyciela 446 na wycieczce klasowej do rezerwatu w Naćka. oraz zdjęciem z rejestru policji. Nilsa Bjurmana prezentowano jako szanowanego i zaangażowanego społecznie adwokata. że z informacji medialnych wcale nie wynika. a ze względu na brak kolejnych doniesień z pościgu za podejrzaną. odkryła. Dopiero we wtorek wieczorem. NIE PRZECZYTAŁA WYPOWIEDZI Mikaela Blomkvista cytowanej w internetowym wydaniu „Aftonbladet". którą miała również w prawie jazdy. Z lekkim zdziwieniem Lisbeth zauważyła. a zarazem kolegi po fachu. jedną z nielicznych rzeczy przemawiających na korzyść Lisbeth było to. dający lepsze pojęcie o szczegółach jej wyglądu. wykonanym. Norrkóping. oddaloną od innych. Góteborgu. Od wtorku media dreptały w miejscu. skupiły uwagę na ofiarach. Jednak na tej fotografii była tak niepodobna do siebie. że Blomkvist udzielił . który miał kancelarię w tym samym budynku. a głowę lekko wysuniętą do przodu. Pierwszym 447 pytaniem było „Dlaczego?". Na zdjęciu paszportowym miała świdrujące spojrzenie. Sylwetki Daga Svenssona. Hakansson potwierdził obraz Bjurmana jako człowieka walczącego o prawa zwykłych ludzi. Sporo zainteresowania poświęcono Mii Bergman. gdy miała dwanaście lat. Mii Bergman i Nilsa Bjurmana przedstawiono w długim artykule w jednej z popołudniówek. LISBETH Z ZAINTERESOWANIEM śledziła szczegółowe opisy trzech ofiar. gdy zdała sobie sprawę. gdy ową wypowiedź przytoczono w telewizyjnym serwisie. Jana Hikanssona. Poza fotografią paszportową sprzed czterech lat. kolegów z uniwersytetu i promotora. członka Greenpeace.widziano ją i ścigano między innymi w Uppsali. BIORĄC POD UWAGĘ zainteresowanie mediów. Na twarzy Lisbeth pojawił się pierwszy tego dnia krzywy uśmieszek. Zdjęcia ukazywały kwiaty i zapalone znicze przed wejściem do budynku w Enskede. że dopiero w samą Wielkanoc odkryto. „aktywnie działającego w sprawach młodzieży".

do cholery. z którym w żadnych okolicznościach nie chciała się spotkać. Nie ma niewinnych. że to go rozdrażni. by Lisbeth spokojnie wyjechała z kraju. był raczej przewidywalny. to jakoś z tego wybrniemy i będziemy mogli spać spokojnie. Do tej pory była sama przeciwko całej Szwecji. Jeszcze mógł okazać się użyteczny. To już nie jej sprawa. Później zrozumiała. Nie wolno jednak ignorować faktu. że to nieprawda. I potrzebował moralnego uzasadnienia. [To ty jesteś dziennikarzem. Dowiedz się. Nagle zyskała sprzymierzeńca albo przynajmniej potencjalnego sprzymierzeńca. Miał swoją szansę. Może więc być przydatny do czasu. Następnie napisała krótką wiadomość. gdy nagłe zauważyła. żeby zrobił jej krzywdę. Czas zarzucić przynętę. Wkurzasz mnie.absolutnie mylnych informacji. Chociaż można być w różnym stopniu odpowiedzialnym. Kliknęła i zaczęła czytać. że nie wierzy w jej winę. że nie będzie postępował według ustalonych przez nią reguł. który twierdził.jeśli 449 tak. Lisbeth Salander zmarszczyła brwi.] .jak zawsze cholernie naiwny. nie odpuszczał aż do końca. aż nadarzy się okazja. Był dobry w rozwiązywaniu zagadek. że Dag Svensson pisał reportaż o zabezpieczeniach komputerowych i włamaniach do systemów. zastanawiała się. że Mi-kael włączył komputer. Lisbeth zawsze była czemuś winna. co w swojej prostocie stanowiło całkiem zgrabne i przejrzyste równanie. Folder <LISBETH SALANDER> z dokumentem [dla Sally] był doskonale widoczny na samym środku pulpitu. Połączyła się z serwerem w Holandii i kliknęła na ikonkę MikBlom/łaptop. Zmagała się ze sprzecznymi uczuciami. Kim. patrząc na list Mikaela. Jego odpowiedź nadeszła zaraz po tym. rozmyślając. jest Zala? To on stanowi Powiązanie? Wiesz. Twierdził. powiedz mi. Mikael 448 Blomkvist . odkąd skończyła dziesięć lat. Siedziała tak. Wiedząc. Nils Bjurman nie żył. gdzie jej nikt nie powinien zobaczyć. Wiedziała. Zastanawiała się chwilę. Sam musiał chcieć coś zrobić. jaką tak naprawdę „Millennium" prowadzi grę. jak przeczytał jej wiadomość. [Zala] To powinno dać mu do myślenia. a na jej twarzy pojawi' się drugi tego dnia krzywy uśmieszek. kto zamordował Daga i Mię? . /Mikael. I musiał to być jedyny mężczyzna w całej Szwecji. że wkrótce będzie musiała to zrobić. Gdy zabierał się do czegoś. dobry człowiek. by zacząć działać. a jego upór graniczył z manią. Mógł jednak poruszać się tam. Prawdziwy naiwniak. Tego dowiedziała się w Hedestad. [Lisbeth. Niestety. Innymi słowy. iż na scenie pojawił się Kalle Blomkvist. po czym utworzyła nowy dokument o nazwie [Dla Mik-Blom] i napisała jedno jedyne słowo. Mikaelem Blomkvistem nie można było w żaden sposób kierować. Utworzyła kolejny dokument o nazwie [KALLE BLOM-KVISTJ. A przypuszczała.] Dobra. Westchnęła. ponieważ zdecydował. a mimo to wynajął jakiegoś pieprzonego samca. Potem siedziała dłuższą chwilę.

że wiadomość wysłano jakąś godzinę po jej grzecznościowej wizycie pod koniec stycznia. Rozdział 22 Wtorek 29 marca . > < A myślałem. > <Co się dzieje?> <Fuck off. Co oznaczało. lecz założyła . że ktoś szuka jej przez komunikator ICQ. by odzyskała rozum. A to dopiero. dla kogo raport został napisany. a na pasku zadań zaczęła migać ikonka. Zawahała się chwilę. którego szukałaś? > 451 <MYOB> <?> <Mind Your Own Business.> <Czego chcesz?> <Kim jest ten Zalachenko. błagając. Przeczytała raport. pięćdziesięciopięcioletniego policjanta z dystryktu Malmó. Uruchomiła ICQ i napisała: <Czego chcesz. Nie figurował w rejestrze. Założyłem. gdy w jej komputerze coś zadźwięczało.nigdy nie został skazany w Szwecji. Oznaczało to. Doznała nagłe lekkiego szoku. ponieważ . Niewiele starszych osób miało taki komunikator. Nieprzebrane tłumy ciągnęły jej z odsieczą. co zresztą nie było dziwne. Wchodząc do systemu. Ważący sto sześćdziesiąt kilogramów samotnik Plague . Nie czytasz poczty?> <To jak mnie znalazłeś? > <Skióld. otwierając twardy dysk Dragana Armanskiego. Też mam tę listę.o ile wiedziała . nie figurował nawet w ewidencji ludności. że musi skorygować automatyczne działanie systemu monitorującego. że ktoś szuka jej.jak to określasz . sygnalizująca. Plague?>. Poświęciła chwilę na przejrzenie poczty Armanskiego. żeby pomóc w jej schwytaniu. próbował grać na jej uczuciach.nieprzystosowany społecznie. Już miała wyjść z jego komputera. Nie wiedziała. że posłużysz się którąś z tożsamości posiadających największe uprawnienia. Trudno cię znaleźć. ponieważ posługiwali się nim głównie młodzi doświadczeni użytkownicy komputerów. by wyciągnąć wtyczkę i się rozłączyć.> <"|'> <Wsadź sobie ten palec. Instynkt podpowiadał jej. SKORO JUŻ ZACZĘŁA WĘSZYĆ. zanim ponownie odwiedzi gabinet byłego szefa. w porównaniu z tobą jestem wzorem normalności.iż Armanski współpracuje z policją.jedyną sensowną możliwość . odpisał natychmiast. Plague. ale nie znalazła nic istotnego. <Wasp. kontynuowała poszukiwania. Potem się zastanowiła. Uśmiechnęła się i wyszła z jego komputera. Najpierw Blomkvist. A w takim razie nie było zbyt wielu możliwości. Jeśli wierzyć gazetom. Po dacie poznała.niedziela 3 kwietnia WE WTOREK PRZED POŁUDNIEM Lisbeth Salander włamała się do rejestru karnego policji kryminalnej. Armanski wydał instrukcję. szukając Aleksandra Zalachenki. posłużyła się tożsamością inspektora Douglasa Skiólda. że to ja jestem .Tak jak się spodziewała. jaki sporządził na jej temat w drugi dzień świąt i zamyśliła się. by w jego gabinecie zainstalowano ukrytą kamerę. teraz Plague. Potrzebujesz pomocy? > Lisbeth zawahała się. Skióld nie miał ICQ na swoim komputerze. gdy natknęła się na wiadomość do szefa działu technicznego Milton Security.

że Plague rzadko wychodzi ze swojego mieszkania w Sundbyberg. Broń? Nowy paszport? > <Jesteś socjopatą. nawet za pomocą genialnego programu Plague'a i specjalnie zaprojektowanego sprzętu. Potrzebowałabym dostępu do jego laptopa. przy nim Lisbeth można by nazwać wzorem w zakresie umiejętności społecznych. iż wychował sobie jakiegoś pryszczatego nastolatka. prowadzący postępowanie przygotowawcze. > W CZWARTEK RANO dostała wiadomość od Plague'a. Po piętnastu minutach znów rozległ się dźwięk komunikatora ICQ. żeby wyjechać z kraju?> <Nie. > <Zajmij się sobą. który wykona robotę w terenie. <Jesteś tam? Potrzebujesz pomocy. które komisarz Jan Bublanski wysiał prowadzącemu postępowanie. Lisbeth podejrzewała. sygnalizujący nadejście odpowiedzi. Wyobrażasz sobie? Zero zabezpieczeń. ewentualnie do domowego komputera. Koszty wyniosły sześć tysięcy koron. Ma żonę.> Zawahała się chwilę. To było zbędne. że zgodnie z regulaminem takie raporty nie powinny wyjść poza siedzibę policji. Lisbeth była pod wrażeniem. Usadowiła się na ikeow-skim krześle Verksam.->botę. <tle dajesz? > <10 000 na twoje konto + koszty i 5000 dla twojego pomocnika^ < Odezwę się. która potrafi cię wytropić. aż utworzy się proste oprogramowanie. usiadła na sofie i zaczęła się zastanawiać. Do tego bonus za szybką . Spodziewała się wyników nie wcześniej niż za dwa tygodnie. miała więc nadzieję. Odezwała się do Plague'a na ICQ. Plague wystukał następną linijkę. mieszka w Taby. Przeprowadzenie hostile takeover. polegający na przemycaniu do komputera małych fragmentów informacji kilobajt po kilobajcie. <Jak to zrobiłeś? > <Cztery osoby w rodzinie mają komputery. Hostile takeover i kopia lustrzana twardego dysku. Nie chciała g0 rozpieszczać zbyt wysoką sumą. Akceptujesz taką kwotę?> 453 <Jasne. a później potrzeba by jeszcze kilku dni na przesłanie całej zawartości na lustrzaną kopię dysku.komunikował się ze światem niemal wyłącznie przez internet. Po dziesięciu minutach znów uruchomiła komputer i napisała do Plague'a na jego adres na hotmailu. Nie podpisała wiadomości. jak często Ekstróm używał komputera.> <Zamierzasz jeszcze kogoś zabić? Mam się czego obawiać? Jestem chyba jedyną osobą. dwoje dzieci i łącze 452 szerokopasmowe w swojej willi. Szybkość procesu zależała od tego. teoretycznie wręcz niemożliwy. W ciągu godziny przeczytała wszystkie raporty. Żadnej zapory sieciowej. jeśli będziesz czegoś potrzebowała. Daj znać na hotmaila. to żmudny proces. Jej treść stanowił adres ftp.> < Dlaczego strzelałaś? > <Piss off.] Wiedziała.> <W porównaniu z tobą?> Lisbeth wyłączyła ICQ. Chcę sczytywać jego dysk w czasie rzeczywistym. Wystarczyło podpiąć się pod kabel i ściągnąć dane. [Prokurator Ekstróm. lecz Ekstróm po . Gdy nie odpowiadała. Czterdzieści osiem godzin to doskonały wynik. po czym otworzyła kopię laptopa prokuratora Ekstróma. to nie będziesz musiał niczego się obawiać^ <Nie obawiam się. po czym przelała przez internet trzydzieści tysięcy koron na konto Plague. Lisbeth była zdumiona.

Po raz kolejny potwierdzało to tezę. Nie zrobiłaby tego. Lista była krótka. Z zainteresowaniem przeczytała raport. Prokurator Ekstróm przekazywał mediom wszelkie świństwa na jej temat. po co zwracałam na siebie uwagę. że Dragan Armanski. który wykorzystał swo pozycję w Milton Security. oddelegował dwóch swoich pracowników d zespołu śledczego Bublanskiego. Z komputera Ekstróma uzyskała wiele istotnych informacji. Dlaczego zataił tamtą historię? Weszła na dysk Ekstróma i w ciągu godziny przejrzała jego dokumenty Po skończeniu. Zmarszczyła brwi. dlaczego nie było z jego strony przecieków w sprawie tamtego śledztwa. widząc. ale pod warunkiem że sobie na to zasłużył. że w rezultacie sprawdzono kolejne adresy. Oczywiście Lundagatan. co w praktyce oznaczał iż Milton Security sponsorowało pościg policji za nią. o co mu chodzi. ale również mieszkanie Mikaela Blomkvista. Zapamiętam to sobie. co nasuwało zadziwiający wniosek. gdzie łącze internetowe nie miało zabezpieczeń. Spochmurniała. że zespół Bublanskiego nie ma najmniejszy0^ wskazówek. by oszukać klientkę firmy. gdzie jej szukać. opisujący podjęte kroki i adresy objęte okresową obserwacją. LISBETH SZYBKO ODKRYŁA. w których odpowiadał na pytania dotyczące opinii medycyny sądowej o stanie Lisbeth oraz o jej powiązaniach z Miriam Wu. zyskiwał na popularności i przygotowywał grunt na dzień. Ekstróm nie wiedział o tym śledztwie. Dzięki. Pieprzony Kalle Blomkvist . Dlaczego jednak nie ujawnił śledztwa z 1991 roku? To ono było bezpośrednim powodem zamknięcia jej w szpitalu św. IM DŁUŻEJ NAD TYM ROZMYŚLAŁA. jedn wobec niej zachowywał się raczej poprawnie.to byłby dla niego niezły orzech do zgryzienia. zapaliła papierosa. Moralność Lisbeth Salander była wybiórcza. Ar manski. gdzie ją widywano. Włączyła znów komputer.prostu to zignorował. Najpierw odkryła. mimo że nie kontaktowała się z nimi od powrotu do Szwecji. Stefana. Przypuszczała. kiedy wniesie przeciwko niej oskarżenie. Nie znalazła tam ani jednej wzmianki o wydarzeniach z 1991 roku. Bez większych problemów odkryła. Zerknęła na swojego PowerBooka. stary adres Miriam Wu przy S:t Eriksplan oraz restauracja Kvarnen. Cholera. Przez chwilę czuła się zagubiona. Sama ni omieszkałaby oszukać klienta. Natomias Eriksson to skorumpowany śmieć. będąc tam z Mimmi? Co za idiotyczny pomysł.] . kto z stał oddelegowany. Wyn1' kało to z treści jego maili. W piątek dochodzeniowcy Ekstróma natrafili nawet na ślad prowadzący do Evil Fingers. iż żadne zabezpieczenia nie chronią przed tępotą pracowników. Miel na wszelkie sposoby pomagać w jej schwytaniu. 454 powiedziała się też. nie żądając nagrodzenia. we-Szla na jego twardy dysk i utworzyła dokument [MB2]. Zapytaj go. jeśli w pracy obowi wałaby ją tajemnica służbowa. Tak. 455 \ [Przez prokuratora E idzie przeciek do mediów. w ten oto sposób dziewczyny z zespołu prawdopodobnie już nie należą do grona znajomych Lisbeth Salan-der. biorąc pracę do domu. tym bardziej była zdezorientowana. Bohman nie był zbyt subtelny. że osobą odpowiedzialną za przecieki do mediów był sam prokurator Ekstróm.

Ale nie mam żadnego punktu zaczepienia. Nawet jeśli mnie nie lubisz. Nie wiedziała. Czytała wiadomość wiele razy. . Jej zapasy Biłbyś Pan Pizza i innych produktów żywnościowych skończyły się kilka dni temu. Nie dał się złapać. jeśli to byłam ja?] Miało to być osobiste pytanie. Czekała cierpliwie dwie godziny. Musiała kogoś odszukać. że sto mililitrów płatków owsianych. Mikael odpowiedział dokumentem [Tajne 3]. co między nami poszło nie tak. gdzie prezentował się jako odpowiedzialny i szanowany za granicą ekspert w dziedzinie psychiatrii dziecięcej. Nie miał pojęcia. Była przekonana. Nie jestem twoim wrogiem. to chyba tylko Peter Te-leborian może ci pomóc. Wysunąłem hipotezę. Przez ostatnie trzy dni jadała głównie płatki owsiane. trochę rodzynków i dwieście mililitrów wody po minucie w mikrofalówce staje się jadalną owsianką. możesz na mnie liczyć. a trzy lata temu zgubiła paszport. dziewięć dni po zabójstwach. Potem zdała sobie sprawę. który za pośrednictwem 457 Plague'a znalazł się w rękach Lisbeth. nie miała już ani okruszka chleba. Z garderoby wyjęła blond perukę i uzbroiła S1C w norweski paszport na nazwisko Irenę Nesser. Nikomu nie zdradziłem twoich tajemnic. Była bardzo podobna do Lisbeth. Nie miała pojęcia. co się stało z miliardami Wennerstróma. że przyjaźń opiera się dwóch sprawach . Wzmianka o przyjaźni sprawiła. [Co zrobisz. ale rozmawialiśmy kiedyś o przyjaźni. a po kolejnych pięciu odpowiedział dokumentem [Tajne]. Nie mogła niestety tego zrobić zamknięta w mieszkaniu. aż Mikael połączy się z in-ternetem. Mam nadzieję i modlę się. Lisbeth wyszła z mieszkania na Mosebacke. jak odpowiedzieć. co wykombinowała. że mogło to w jakiś sposób stanowić motyw zabójstwa.To powinno wystarczyć. żeby moje przypuszczenie okazało się prawdą. że chce się dowiedzieć. żebyś zamordowała Daga i Mię. i prawdopodobnie znał go tylko z telewizji. Zmiękła odrobinę i odpowiedziała dokumentem [Tajne 2]. Już niemal od półtora roku w razie potrzeby wymieniała się tożsamością z Irenę Nesser. [Przemyślę to. kto zabił jego przyjaciół. ani kawałka sera. że poczuła ciężar na duszy. Dag i Mia zamierzali ujawnić informacje na temat seks-handlu. Ten argument Lisbeth potrafiła zrozumieć.] Wyłączyła komputer i usiadła we wnęce okiennej. by zmusić go do działania. Zaufaj mi. Za to zaczął tłumaczyć. Doznała szoku. W końcu napisała [Tajne 4]. Ale nie wydaje mi się. Tak naprawdę zszokowała ją jednak uwaga o miliardach Wennerstróma. [Lisbeth. jeśli faktycznie oszalałaś. /M] 456 Początkowo wzmianka o Peterze Teleborianie wprawiła ją we wściekłość. co to za człowiek. DOPIERO OKOŁO JEDENASTEJ wieczorem w piątek. Nie wiem. Nawet tego. Zajął się sprawdzaniem poczty i dopiero po piętnastu minutach odkrył jej wiadomość. że nie popełniła żadnego błędu i że nikt na całym świecie nie wiedział. że Mikael nie próbował jej wkurzyć. jak do tego doszedł. by zacząć zdrowiej się odżywiać. Powiedziałem. Odkryła. Nie tylko brak jedzenia skłonił ją do wyjścia.szacunku i zaufaniu. Istniała naprawdę. które odruchowo kupiła z myślą. naprawdę możesz mi ufać.

Bjurman nie potrzebował tych dokumentów i całkiem możliwe. Stamtąd przeszła na pobliski Odenplan i w ten sposób tuż po północy znalazła się przy Upplands-gatan. iż Bjurman wreszcie zniknął z jej życia. NIE ZAPALAJĄC światła. Lisbeth weszła po schodach na piętro Bjurmana. porządkując segregator. Odkryła. Do nylonowej torby włożyła ubranie na zmianę. Odnalazła mercedesa 459 . zeszła więc na dół i używając drugiego "ducza. Nożykiem do tapet delikatnie rozcięła policyjną taśmę zabezpieczającą wejście do mieszkania. Gdy wróciła po godzinie. w którym przechowywała ich niewielki zapas. Miała pewność. Rolety były opuszczone. Przypomniała sobie. Były tam stare meble. Wybrała tę restaurację ze względu na mniejsze prawdopodobieństwo natknięcia się na kogoś z dawnych kolegów z Milton Security niż w przypadku McDonaldsa w pobliżu Slussen czy przy Medborgar-platsen. Potem niezadowolona stwierdziła. że istnieje między nimi jakiś związek. otworzyła drzwi do garażu.nie widać z zewnątrz. odszukała schowek Bjurmana. Oświetliła wciąż jeszcze zakrwawione łóżko. że sama tu ledwie uniknęła śmierci i od 458 czuła nagle prawdziwą radość. narty. Nie spodziewała się. pod domem mecenasa Bjurmana. w którym trzymał wszystkie materiały na jej temat. Bezszelestnie otworzyła drzwi. a następnie włączyła kieszonkową latarkę i przeszła do sypialni. by mieszkanie było pod obserwacją. szafa z nienoszonymi ubraniami. Mimo to Lisbeth nie znalazła ich w segregatorze ani nigdzie w pobliżu jego biurka. a drugi . akumulator samochodowy kartony z książkami i inne rupiecie. Zaczęła od spaceru do McDonaldsa przy Hornsgatan. której światła -jak wiedziała . Wyciągnęła też nieużywany od roku paralizator i podłączyła go do prądu. czy czegoś nie przeoczyli. że jednak nie. lecz przecież adwokaci nigdy nie wyrzucają dokumentacji niezakończonych spraw. z których jeden wyglądał jak klucz do drzwi. na których krótko podsumowano stan psychiki Lisbeth Salander. Po posiłku podjechała czwórką przez most Vasterbron na S:t Eriksplan. że w jednym z sąsiednich okien na jego piętrze pali się światło.Wyjęła kolczyld z brwi i nosa i umalowała się przed lustrem w łazience. Przez dwie godziny przeszukiwała mieszkanie metr po metrze. Najpierw w przedpokoju zapaliła lampę. że po prostu je wyrzucił. Bezszelestnie przeszła na strych i przymierzając klucz do kolejnych kłódek. lecz zauważywszy. Wzięła spray z gazem łzawiącym z kartonu. Podczas nocnej wizyty przed kilkoma tygodniami zauważyła. by sprawdzić. Późnym wieczorem wyszła z mieszkania. W kuchni znalazła szufladę z kluczami. że policjanci wynieśli segregatory z dokumentacją nie tylko na jej temat. PO CICHUTKU. lecz pozbywanie się ich byłoby nielogiczne. Rozpoznała kluczyki do samochodu i parę innych. co łączyło Bjurmana z Zalą. Brakowało stron ze sporządzonym przez Komisję Nadzoru Kuratorskiego opisem jego zadań jako opiekuna prawnego. Założyła ciemne dżinsy prosty ale ciepły brązowy sweter z żółtym wzorem i wygodne botki na obcasie. że Bjurman wyjął część dokumentów z segregatora. Zjadła BigMaca i wypiła dużą colę. Nie znalazła nic interesującego. Przede wszystkim nie rozumiała. Papiery mogły wydawać się całkowicie zbędne. Coś jeszcze nie dawało jej spokoju.do kłódki. Celem wizyty na miejscu zbrodni było znalezienie odpowiedzi na dwa pytania. w mieszkaniu obok było już ciemno. lecz nawet sprawdzając zawartość komputera Bjurmana. nie mogła tego ustalić. poszła na spacer w stronę Vanadisplan.

Spała do późnego popołudnia.. Anonimowy policjant twierdził. Zasnęła niemal od razu. że nie było w nim nic godnego uwagi. ale był też zardzewiały klucz starego typu. Sprawdzała każdy z osobna. uruchomiła zmywarkę a na zakończenie odkurzyła i umyła podłogę. wytarła się i poszła do łóżka.. że była dla Lisbeth znajomą. Czuła się marnie i miała wyrzuty sumienia. od terroryzmu politycznego po antyglobalizm i satanizm. wysiadła przy Rosen-lundsgatan i spacerem wróciła na Mosebacke. Lisbeth wróciła do mieszkania. Ma domek letni. dlaczego miałaby udać się właśnie tam. chleb. zebrała dwa worki starych gazet i wstawiła je do garderoby w przedpokoju. A jedyną jej winę stanowiło to. Sobotni wieczór poświęciła na sprzątanie. i wiedziała. Wyskoczyła z wanny. Lisbeth zmarszczyła brwi. W NIEDZIELNY PORANEK Lisbeth wpadła we wściekłość. powąchała pościel i stwierdziła. Posortowała brudne naczynia. mleko. Zanurzyła się. Napuściła wody do wanny i wlała sporo płynu do kąpieli. Poszła tam przed kilkoma tygodniami.Bjurmana. Nie pomyślałam o tym. Kupiła kilka pudełek Billy's Pan Pizza. przy okazji poprzedniej nocnej wizyty u bjuimana. Wzięła nawet dziennik. że nie korzystał z tych pomieszczeń od dwóch lat. że najwyższy czas ją zmienić. iż Lisbeth prawdopodobnie uciekła za granicę i może przebywać w Berlinie. Jeden komplet zawierał klucze pasujące do zwykłego zamka i do zamka antywłamaniowego. Gdy obudziła się o północy. a później dżinsy. Wyniosła śmieci. lecz po krótkiej chwili stwierdziła. jak ostro Mim-mi zostanie zaatakowana. Przeniosła wzrok na blat obok zlewu. jakie napisano o Miriam Wu. na którym Bjurman przechowywał około dwudziestu torebek z nasionami. Gdy się obudziła. niedaleko Mariefred. że Lisbeth była widziana w pewnym „anarcho-feministycznym klubie" na berlińskim Kreutzber-gu. w którym zaintrygował ją jeden z tytułów. POSZUKIWANA KOBIETA UCIEKŁA ZA GRANICĘ? Z nieznanych przyczyn postanowiono nie podawać jej nazwiska. uważanym za miejsce spotkań młodzieży zapatrzonej we wszystko. zamknęła oczy i zaczęła rozmyślać. Zaparzyła kawę i zjadła kanapki.? Przyjaciółką? Kochanką? . by zajrzeć do jego biura. Albo działkę. O dziewiątej wieczorem była mokra od potu. gdy w komputerze przeczytała te wszystkie bzdury. Po kilku minutach wstała i znów podeszła do szuflady z lduczami. Wrzuciła do pralki bieliznę i podkoszulki. Z tekstu nie 460 wynikało. Były tam tylko tumany kurzu. że to zioła do wysiewu w ogrodzie. Nie zadała sobie trudu. Nie zdawała sobie sprawy. Pojechała czwórką na Sódermalm. a po kolejnej minucie znalazła dokumenty z ubezpieczenia nieruchomości pod Stallarholmen. woda była lodowata. jednak wskazano na sygnał. po czym położyła się do łóżka. Określano ją jako „26-letnią kobietę". usiadła na sofie w dużym pokoju i zaczęła się zastanawiać. O PIĄTEJ NAD RANEM zatrzymała się przy całodobowym 7-Eleven na rogu Hantverkargatan przy Fridhemsplan. ser i inne podstawowe artykuły. Trzy minuty zajęło jej odszukanie w finansach Bjurmana rachunku sprzed sześciu lat wystawionego przez firmę budowlaną za roboty na jego podjeździe. Obejrzała je i stwierdziła.

. Przedwczoraj wróciłem do domu po czterotygodniowym pobycie w Nowym Jorku i zobaczyłem twarz Lisbeth na pierwszych stronach wszystkich gównianych popołudniówek.Proponuję więc. Ale najpierw musi odnaleźć Zalę.Jesteś sam? I uestety. jeśli zacznie pan od początku. które podał z odrobiną mleka. Lista osób. Mikael uniósł brwi ze zdziwienia.odezwał się Mikael. powoli się rozrastała. którymi Lisbeth zamierzała się zająć.powiedziała Erika Berger. .To pomysł Eriki Berger.Gościa? . gdy Paolo Roberto zadzwonił do drzwi.zapamiętała nazwisko dziennikarza odpowiedzialnego za tę nagonkę. że cokolwiek to było. ech. . myślę. by po całej tej pisaninie w gazetach.Ach tak? . Wątpiła. MIKAEL LEDWIE ZDĄŻYŁ wyjść spod prysznica i założyć spodnie. niech pan mówi.We własnej osobie. . że on sam lepiej ci to wyjaśni. lecz rozumiała. . . . . dlaczego chce spotkać się ze mną.Sporo gówna zmieścił pan w tej przemowie. gdy grał w filmie Hildebranda „Sztokholmska noc". . Postanowiła też odszukać zjadliwego felietonistę w pasiastej marynarce. Będzie musiała wykreślić Mimmi ze swej i tak już krótkiej listy znajomych.Dobra.Nie wiedziałem. Gazety wylały na nią tyle gówna. Otworzył 462 i poprosił gościa. . gdy Erika wspomniała.Chciał pan ze mną rozmawiać? .Paolo Roberto.Dlatego że. . Ale chodziło mi o to. który w swojej humorystycznej opinii opublikowanej w jednej z popołudnió-wek gorliwie posługiwał się epitetem „lesbijka sadomaso". O WPÓŁ DO ÓSMEJ w niedzielny poranek Mikaela obudził telefon. że mówimy sobie cześć. Paolo Roberto z podziwem przyglądał się kawie. Paolo roześmiał się. i potem spotykaliśmy się od czasu do czasu. .Dlaczego do mnie zadzwonił? Znamy się na tyle.Dobra. Zrobiłam z nim długi wywiad.Dlaczego zadzwonił? . że pan też ją zna. Zaspany wyciągnął rękę po słuchawkę. a sam poszukał czystej koszuli i zrobił dwa podwójne espresso.Dzień dobry .Mmmm . . Zadzwonił do mnie. . To budziło w niej wściekłość. 461 Tony Scala . że nikt nie chce powiedzieć nawet jednego gównianego słowa na jej korzyść. co miałoby się wydarzyć. najprawdopodobniej się skończyło. jak opisać tę relację.Ten bokser? „Król miasta"? . Za piętnaście minut będziesz miał gościa. .Byłem trochę zaskoczony. No więc tak. by usiadł przy stole. Rozmawiali' śmy pół godziny. Zdaje się. .Najlepiej będzie. . kiedy go odszuka. Nie wiedziała jednak.. byś wziął prysznic i zrobił kawę.Nie wiedziała..Znam Lisbeth Salander. Mimmi kiedykolwiek jeszcze chciała mieć do czynienia z wariatką.

Gdy do niej zadzwoniłem. Nic poważnego.I pewnego dnia. że „Millennium" też poluje na głowę Lisbeth.W każdym razie zostałem w klubie całe lato. Wielu z nich pochodziło z rodzin imigranckich. Weszła do klubu i powiedziała. . . . Jesteście w tej samej kategorii wagowej. .Przepraszam. Nagle Paolo roześmiał się. odkąd skończyła siedemnaście lat.powiedział Mikael.No dobra. Jako bokser miałem już pozycję i trener prowadzący uznał. . Lubię ją. . jak to było. . po czym podniósł wzrok i spojrzał na Paolo Roberto.Nie żartuję. . .Wierzę panu. aż do wczesnej jesieni.Wyobrażam sobie tę scenę.No więc chłopcy o wadze jakieś dwa razy większej i znacznie wyższym wzroście zaczęli rechotać. więc przychodziui popołudniami i trenowałem chłopaków. że znam Erikę Berger. że chce nauczyć się boksować. ale jest z tych good guys. że się nie śmiała. Erika powiedziała jednak. Boks stał się niezłą alternatywą dla rozrabiania na mieście. że pana zdaniem Lisbeth jest niewinna. w wieku piętnastuszesnastu lat czy trochę starszych. I rzeczywiście przyszło sporo chłopaków. którzy chcieliby spróbować swoich sił w boksie. co przypisuje jej policja. w środku lata. a nie bardzo wiedziałem z kim. Dziesięć lat temu zaangażowałem się jako drugi trener juniorów w klubie na Zinkens-damm.Boksowaliśmy razem. . Lisbeth opowiadała mi. co mówię. a tak się składa. -Aha.Jestem tego samego zdania . Wiem. -Aha. 464 .Skąd ją pan zna? . nie wysłuchawszy go przedtem. Jestem naprawdę wrkurzony. więc zadzwoniłem do niej. Lisbeth Salander boksuje się z Paolo Roberto... bo musiałem z kimś porozmawiać. .. Żyjemy przecież w państwie prawa i nikogo nie można osądzać. plakaty i tak dalej. że panienki trenują tylko w czwartki. . jak ona wygląda. Wie pan. Trudno mi ją uznać za szaloną morderczynię. pracował 463 dla was.Powiem panu.Nawet jeśli Salander oszalała i zrobiła wszystko to.Tak wywnioskowałem ze słów Eriki. żeby przyciągnąć młodych. . Jak zawsze Lisbeth Salander była pełna niespodzianek. że będę przyciągać chętnych.Znam Lisbeth Salander.Przypuszczam. Zadzwoniłem do Eriki. Zrobili kampanię.kąd ta chudziutka dziewczyna. Łącznie ze mną.Cholernie stuknięta laska. ale trochę się z nią drażniliśmy. . ponieważ ten dziennikarz. . .Oczywiście. i tak trzeba traktować ją fair. a ja powiedziałem coś głupiego w stylu. Ten dziennikarz z Enskede pracował dla „Millennium". MIKAEL BLOMKVIST zamknął oczy na dziesięć sekund. myślałem. Dag Svensson. że walczyła na treningach z chłopakami w jakimś klubie. Mamy również sekcję dla dziewczyn. pojawia się zr .

Gdy jednak zacząłem oddawać ciosy. .. 465 a ona bez szans. zanim w ogóle zebrałem się. niech więc przyjdzie nazajutrz o siedemnastej. które ktoś odłożył. . że jeśli jednak chce.Dokładnie. tylko lekkie puknięcie. Zdążyła zadać mi parę ciosów.. że. . a ona rzeczywiście przyszła. kurde. To znaczy. Rozumie pan? . rozwiesiliśmy plakaty. .Trwało to dłuższą chwilę.Później to zrozumiałem. Zacząłem więc na serio odpierać jej uderzenia i odkryłem. .Więc zaczął pan ją trenować. powaliłem na podłogę i trzymałem. Miała. taaa. żaden tam mocny cios. Więc z chłopakami śmialiśmy się jeszcze bardziej. Problem polegał na tym. Jennie miała rozciętą wargę już po dziesięciu sekundach. zmieniła taktykę. Wtedy ona kopnęła mnie w kolano.Szczerze mówiąc. . gdyby ktoś potraktował mnie w ten sposób. Nagle przypieprzyła mi prosto w gębę. aż przestała się miotać. . -Oj.Rozumiem.Więc walnąłem ją w twarz. Roberto znów się roześmiał. co mam na myśli. Mikael kiwnął głową.Wkurzył ją pan.Ponieważ to ja byłem prowadzącym.Następnego dnia były zajęcia sekcji dziewczęcej. czy naprawdę chce nauczyć się walczyć. Boksowała instynktownie i trafiała coraz częściej. . żeby odparować. kto miałby więcej niż dwanaście lat. Zupełne szaleństwo. I wstydziłem się. pozwoliłem jej wstać i zapytałem. rozumie pan. że nie było nikogo w tej samej kategorii wagowej.. Umilkł na chwilę i popatrzył w dal. łzy w oczach i patrzyła na mnie z takim gnit wem. . osiemnastolatką. . że porusza się zwinniej niż jakaś cholerna jaszczurka.. To znaczy. Nie zawiązała ich i były dla niej za duże. która nigdy wcześniej nie stanęła na rin . . Zostawiłem ją na ringu z Jennie Karłsson. A mówimy o dziewczynie. Gdyby tylko była wyższa i silniejsza.Zgrywałem się przed nią i byłem zupełnie nieprzygotowany. .. Spojrzała na mnie tymi czarnymi oczami. a kiedy ona przyszła i całkiem na serio chciała uczyć się boksu. Mikael kiwnął głową. W końcu chwyciłem ją.u-W .Gdy się uspokoiła. . Przeprosiłem i powiedziałem. jakby walczyła na śmierć i życie. będę ją uczył. Zero siły w mięśniach. więc musi być ostrożna i tylko markować ciosy. Sam dostałbym szału. Potem wzięła parę rękawic. ale okładała mnie tak.I jak poszło? . To już odczułem. Poinstruowałem Jennie. która boksowała już od ponad roku. nie śmiała się. trafiła na bandę chłopaków. Byłem trzy razy większy i cięższy. jej uderzenia były lekkie jak piórko. mógłbym z nią naprawdę powalczyć.Nie brzmi to najlepiej..I wtedy znów zmieniła taktykę i trafiła mnie piekielnym ciosem w krocze. sama nie dając ani razu się uderzyć. Znów wybuchnął śmiechem. którzy po prostu ją wyśmiali. podszedłem do niej i zamarkowałem kilka ciosów w jej stronę. Rzuciła we mnie rękawicami i poszła do wyjścia.Nie. staraliśmy się przyciągnąć do kj--bu młodych ludzi. Dogoniłem ją i zagrodziłem jej drogę. że Salander jest nowicjuszem. Przez całą rundę Salander trafiała cios za ciosem.

. . Miałem problem z jednym chłopakiem. który nazwaliśmy „Terminator Mode". -Aha. Wtedy właśnie wpadłem na pewien pomysł. Lisbeth rzuciła się z całych sił i walnęła go 467 w twarz. a Samir naprawdę rozłoży ją na łopatki.Tego dnia chłopaki z klubu nabrały do niej szacunku. . siedemnaście lat. Jednak ani razu nie zdołał na serio jej trafić. czy koleżeński sparing. ale nie umiał się ruszać. gdybym choć w połowę był tak szybki.drugiej rundzie Jennie była już tak wkurzona. że aż usiadł. gryzła i biła. dobrze zbudowany. lecz nie trafiła ani razu. Po jakimś czasie Samir był już tak sfrustrowany. żeby przyszła do klubu tego dnia.. że to nie trening. . że naprawdę ją trafi. to był cholernie dobry trening. Byłbym szczęśliwy. Samir dalej stał i ględził. zupełnie nie dało się z nią boksować. że dziewczyny często wracały do domu poharatane. Ją też uprzedziłem. przybierając ten swój nieufny wyraz twarzy. Nawet Samir. . po prostu waliła pięściami w przeciwnika. Miała styl.. jak rozumiem. kopała. Ułożyliśmy poszczególne etapy walki tak.w szczękę. pochodził z Syrii. że Salander mu dołoży. Mikael pokiwał głową. W końcu jednak zdenerwowała tyle dziewczyn. Bałem się. . Spojrzała na mnie. wtedy musielibyśmy wzywać karetkę. gdy rozległ się gong. Cały czas po prostu stał. Stanowiła moją tajną broń. udało mu się też rzucić ją na liny. by wszyscy słyszeli. że uderzał pełną parą. Przebrała się i postawiłem ją na ringu naprzeciw niego. Trenowałem ją całe lato i nabrała już trochę mięśni i siły uderzenia. Najpierw Samir nie chciał z nią walczyć.Ach tak? . ochraniacz na zęby i cały ten kram. Sa-mir. że Lisbeth miała trafić po pięć razy w określone części ciała . bo „to tylko jakaś głupia laska" i taka tam gadka w stylu macho. zrobiłaby mu krzywdę.Cała Lisbeth. Potrafiła tak kopnąć.Jej problem polegał na tym.Samir ucieszył się. Nabił jej sporo siniaków. czoło.No więc. nieważne czy to rozgrzewka. . Wystawiałem ją do sparingów z dużo wyższymi i cięższymi przeciwnikami. kask. że trener ją wyrzucił.O cholera.No. a wtedy musieliśmy przerywać i wynosić ją do szatni.Więc poprosiłem Salander. Nigdy 466 nie widziałem. Był niezłym bokserem. miał mocny cios. Odebrało mi mowę. gdy kilka razy osłoniła się ramionami. Samir po prostu dostał manto. gadali o tym treningu jeszcze przez wiele miesięcy. że biła się na serio. ze to żaden sparing i stawiam pięć stów. Zacząłem z nią trenować. Salander wygrała na punkty. Więc powiedziałem głośno i wyraźnie. że prędzej czy później komuś udało się zadać jej celny cios. . Chciałbym to zobaczyć. że zadawała zbyt lekkie ciosy.Nigdy się nie poddawała. bo dostawała szału. by jakikolwiek poważny bokser poruszał się z taką szybkością. Gdyby miała więcej siły. Była w sekcji dziewczęcej kilka tygodni i przegrała wiele walk właśnie dlatego. ponieważ nie zdołała wytrzymać siły jego ciosów. / . gdy miałem z nim trening. .

Mikael patrzył na niego zamyślony. . jak gdyby to był jej śmiertelny wróg.brzuch itd. mogła walić w worek treningowy przez dwie godziny bez przerwy. I tak ją rzeczywiście nazwaliśmy. Poprosił i zapalił papierosa.Jeśli ma pan rację. .Salander wpadła w poważne tarapaty. że prywatnie też jest pewny siebie. a jednocześnie inteligentny i skromny. że jest niewinna? .poniedziałek 4 kwietnia MIKAEL ZROBIŁ JESZCZE dwie filiżanki espresso. że istnieje powód. . A zwłaszcza Mię. Na pełny etat działałem w klubie tylko latem.Jak długo to trwało? . ze mogłaby zastrzelić Daga i Mię. kto sobie na to zasłużył. Pamiętał.Raz w tygodniu przez ponad trzy lata. . gdy schwyta ją policja .Nie ma motywu. 468 nieźle się człowiek napocił. bo pewnego dnia przyszła z wytatuowaną na szyi osą. musieli się bronić i chronić właśnie te punkty.zapytał Paolo Roberto.Dlaczego sądzi pan. Walka z Lisbeth Salander oznaczała pewnego rodzaju prestiż. Mikael uśmiechnął się.Dlaczego pan z tym do mnie przychodzi? . Myślę. Gdy nie walczyła.Trudno to wytłumaczyć. została maskotką klubu. a. Lisbeth jest nadzwyczaj nieustępliwą osobą. Dobrze pamiętał tę osę. Wydawał się mieć głowę na karku. Mikael przytaknął. Stanowiła element rysopisu w liście gończym. jz Paolo próbował zrobić karierę polityczną jako kandydat socjaldemokratów do Riksdagu. Spotykałem się z nią kilka razy w roku i rozgrywaliśmy sparing. Paolo Roberto uchodził za pewnego siebie mężczyznę. że spodobało się jej to.. Sądzę. Z Salander ćwiczył nasz trener juniorów. ale po prostu nie wierzę w taką wersję.. Nie wiem. policjantowi prowadzącemu 471 dochodzenie. ale z pewnością będzie potrzebowała sekundanta w swoim narożniku. jednak aż do zeszłego roku pojav t&-ła się mniej więcej co miesiąc. Rozdział 23 Niedziela 3 kwietnia . To był dobry trening. żeby tak często trenować. Po części nie ma motywu. Mikael szybko zauważył. że z miejsca bardzo go polubił. . później przychodziłem sporadycznie. To jakby walczyć z osą. . Potem rozpoczęła pracę i nie miała czasu.tu trzeba wsparcia zupełnie innego rodzaju. Putte Karlsson. co można zrobić. . I sądzę. który lubi wypowiadać się w najróżniejszych kwestiach. . ciłem wyzwanie Bublanskiemu. Ale sam już nie wiem. Mikael przyłapał się na myśli.Dobra. nad którym pracował Dag. . R^. że powód ten kryje się w reportażu. dla którego Dag i Mia zostali zamordowani.Wiem. to Salander będzie potrzebowała nie tylko przyjaznej dłoni. A chłopcy z którymi walczyła. Paolo Roberto wzruszył ramionami. Salander prawie nigdy z nikim nie rozmawiała. Lisbeth bez problemu użyłaby przemocy wobec kogoś. który byśmy znali.

Najlepsza pomoc. Odczytywał reakcje z jego twarzy. chciał informacji. że Bjórck korzystał z usług tych cholernych młodocianych dziwek. Miriam Wu. że dzwoni dziennikarz.Wiem. że ona doprowadzi nas do Salander. jeśli ma pan czas i chęci. Ona po prostu nie jest osobą. Inspektor Gunnar Bjórck był jedyną osobą. znaleźć sprawcę. . GUNNAR BJÓRCK spędził weekend. Po drugie. że jeśli skontaktuje się z nią znany bokser. . Odszukam ją. tylko przypieczętuje swój los.Lisbeth ma przyjaciółkę. czy da się przekonać do przemilczenia. Lecz będzie musiał zapłacić.. To on. ze względu na łączącą ich przyjaźń. . To jedyne wyjście. .Rozumiem ją.Mam numer jej komórki i próbowałem się z nią skontaktować.. i chęci.Nie wiem. . Słysząc. Tym samym Zala powiązany jest zarówno z morderstwem z Enskede..Dobra. A Bjurman szukał z nim kontaktu. że jest pan bokserem. że nie ma pojęcia.Rozumiem.No to co zrobimy? Mogę w jakiś sposób pomóc? Mikael zastanawiał się chwilę. Ale jest coś. że wyleją go z roboty. gdyby te pieprzone cipy były chociaż starsze. gdzie podziewa się Lisbeth. Nad tym pracuję. było karalne i nie wątpił. Ale czytałem.Szerzej znana jako lesbijka sadomaso. Był na tyle mądry. -Tak? . która wiedziała. żeby nic nie powiedzieć Blomkvisto-wi.. od razu odkłada słuchawkę. przekazał Bjurmanowi .Jeśli jest niewinna. pomyślałem sobie. Mam i czas. w związku z tym.W rozmowie z policją twierdziła. Jednak siedząc bezczynnie. I ma pan nadzieję. to po pierwsze. policja i media zrobiły z niej morderczynię i jeszcze całe to gówno w gazetach na jej temat. co może pan zrobić. trzeba więc było dobrze rozegrać te kiepskie karty Mikael Blomkvist to pieprzony gnój. czytałem o niej. Zala stanowił zupełnie nowe równanie w całym tym śledztwie.. o której na pewno pan czytał.A jak ją znajdziemy? .. Jego przyszłość wisiała na włosku.W oczach Paola Roberto pojawił się groźny błysk. Tropił go Dag Svensson. wpakowano ją w cholerną aferę kryminalną.. . Pytanie tylko. Ceną będzie jego milczenie. 472 . Prosta robota. Gazety rozerwą go na strzępy. co zrobił. gdy wszystko wyjdzie na jaw. jak i z Odenplan. która dobrowolnie się podda. Ale warto spróbować. To. . .. analizując swoją sytuację. Mikael podał mu numer i adres na Lundagatan. jedną z największych w historii.Niech pan da mi jej numer. że trenuje kickboxing. . Roberto kiwnął głową. Taa. Przyszłość Bjórcka stanęła pod znakiem zapytania. Blomkvist męczył się. iż Zalę i Bjurmana coś łączy. Funkcjonariusz służb specjalnych. . . .. Pomyślałem. który wykorzystuje nieletnie prostytutki. . odszukać Lisbeth.Nie za bardzo mam czas uganiać się za nią. zanim zastrzeli ją jakiś policjant....Moja kobieta wyjechała i nie będzie jej przez najbliższy tydzień.

jak dopasować d siebie wszystkie elementy tej układanki. Na Boga. Był coraz bardziej zdesperowany. Z łatwością mógł sobie wyobrazić. Po wyjściu Paola Roberto poświęcił temu zadaniu godzinę. że wpadła w szał i za" biła Daga Svenssona i Mię Bergman. Najstarsze papiery pochodziły sprzed trzydziestu lat. Zamyślił się. Sam pis te raporty. ale wydawało mu się. W ten sposób ujawniłby prawdę o sobie. W sobotę pośpiesznie odwiedził swoje miejsce pracy w siedzibie służb specjalnych na Kungsholmen. Ostatni sprzed dziesięciu. Z Bjurmanem. że zabawiał się z dziwkami. . więc jeśli posiadał informację istotną dla śledztwa. że dopuścił się czynu karalnego. spotkania i cały własny research. Przecz wszystkie stare dokumenty na temat Zalachenki. Trzeba przekonać Blomkvista. pikantne przygody z tymi cholernymi dziwkami. jakie udało mu się znaleźć na temat Bjórcka. 474 Cokolwiek by wymyślił. mam tylko nadzieję. Drobnostka. W ostatnich tygodniach przed śmiercią Dag Svensson skoncentrował się na Zali. ale o tę historię z Zalachenką. było to jednak wiele lat temu. ponieważ odmówili współpracy albo czymś ją sprowokowali. Miała motyw.473 informację o Zalachence. Był policjantem. że regularnie zapisywał wnioski ze swoich poszuldwań. że dane te nadal są tajne. żeby zachował anonimowość źródła i przemilczał jego. Wszystko zostałoby podane do publicznej wiadomości. W ciągu kwadransa Mikael podsumował informacje. ale nie pamiętał.a w obecnej sytuacji nie interesowało go nic innego. która oznacza jednak. który pojawił się też w rozmowie telefonicznej z Mikaelem. Nie mógł się zdecydować. rozważył plusy i minusy nawiązania z nim kontaktu. Kurwa mać. Zala. Chytry łotr. dochodził do wniosku. Z Enskede. z gdy zrobią na nią obławę. że coś o nim wie. Nie pojmował jeszcze. ktoś ją zastrzeli. nie było tego jednak wiele. dlaczego Lisbeth Salander pojechała do Enskede. Również Gunnar Bjórck twierdził. I z Salander. zaledwie dwie godziny przed morderstwem. W dodatku od piątkowej wizyty Mikaela Blomkvista Bjórck zdążył popełnić kolejne przestępstwo.. w którym dawał upust swoim przemyśleniom. Codziennie szyfrował dokument za pomocą PGP i przesyłał mailem Erice Berger i Malin Eriksson. Przecież ona wie. Ona jest chora psychicznie.. Gunnar Bjórck sam zanotował przezwisko w swojej dokumentacji. Spoglądając na numer telefonu Zalachenki. I nie chodzi tu o to. że Mika-el Blomkvist był dla niego jedynym ratunkiem . dokładnie rejestrował wszystkie rozmowy. czy kiedykolwiek go użył. gdyby tak Salan-der odstrzeliła Blomkvistowi łeb. MIKAEL MÓGŁ BYĆ DUMNY z tego. że wie. Powstał z tego diariusz w formie pamiętnika. fes^' zacznie mówić. Jednak powiązanie było jasne jak słońce. tak by jego współpracownicy byli informowani na bieżąco. kto rego domyślał się jedynie on i jeszcze dwie czy trzy osób w kraju. nie dbając o to. zniszczy wszystko. Zalachenko. do jego obowiązków należało natychmiast przekazać ją prowadzącym dochodzenie.

Najświeższą wiadomość od niego czytała w minorowym nastroju. Zżerał ją też niepokój o Mikaela. gdyż wszelka działalność służb Sapo była tajna. który trzymał go w Hedestad przed dwoma laty. Informationsbyran. że przechodzi do Wielkiego Szwedzkiego Dziennika. Mikael nie posiadał jednak wiedzy na temat. W „Millennium" został jej jeszcze jakiś miesiąc. że dni będą szybko uciekać i nagle nadejdzie jej ostatnia chwila w roli naczelnej magazynu. Gdy zwietrzył krew. 475 Vinge został zwolniony po tym. oraz w jaki sposób dowieść niewinności Lisbeth. w Szwecji wybuch! skandal po tym. ** Następca Holmera. Listonosz". „Svenska Morgon-Posten". Zaczynał w patrolu. już pod sam koniec kariery Pera Gunnara Yingego na stanowisku szefa służb specjalnych Sapo. chociaż to drugie było raczej mało prawdopodobne. Wiedziała. jak w rozmowie z szefem samorządu Norbotten.Mikael miał pewną cechę. Po 1996 roku wypowiadał się w mediach w związku z wydaleniem kilku podejrzanych Arabów. który po Vingem został szefem Sapo. dwudziestosiedmiolatek.odegrał Gunnar Bjórck w wydarzeniach rozgrywających się w tajnych służbach przez ostatnie trzydzieści lat. 476 ERIKA BERGER nie powiedziała nikomu. tłum. przed którym nigdy nie miała żadnych tajemnic. * Szw. Hans Holmer. co się dla niego liczyło. urodził się w Falun. Mógł ostrzyć ołówki w magazynie albo pracować jako tajny agent w Chinach. który nie podlegając żadnej kontroli. na początku lat 70.Miał sześćdziesiąt dwa lata. nawet swojemu mężowi. Czuła lęk. W 1998 zwrócił na siebie uwagę przy wydaleniu z kraju grupy irackich dyplomatów. ewentualnie w 1970 roku. Nawet jeśli w pełni popierała jego zamiary . Pracował jako policjant od dwudziestego pierwszego roku życia. a w tajnych służbach wylądował już jako dwudziestosze-scio-. W 1996 stał się osobą publiczną. jaką rolę .in. . to znaleźć odpowiedź na pytanie. stawał się bezwzględny. Od Wielkiego Czwartku jedyne.). Później były kolejne skandale: ujawnienie tajnych służb informacyjnych'. rejestrowaniem oraz zbieraniem informacji na temat osób o komunistycznych poglądach albo z innych powodów uznanych za zagrożenie dla państwa szwedzkiego (przyp. Sven-Ake Hjalmroth. Nic dziwnego. że Olof Palmę szpiegował dla Rosjan. jak dwaj dziennikarze (jednym z nich byt Jan Guillou) ujawnili istnienie tajnego wydziału wojskowych stużb wywiadowczych.jeśli w ogóle .Dag i Mia byli również jej przyjaciółmi . pracował wcześniej jako wysoki urzędnik Poczty Szwedzkiej (przyp. kto zamordował Daga i Mię. twierdził. Było to w 1969. ta sama obsesja. IB-affaren. nie był żonaty. Tak więc musi istnieć jakieś powiązanie. zajmował się m. Mikael nie odnalazł żadnych informacji o karierze Bjór-cka w okresie od 1970 do 1985 roku. tłum.). czym dokładnie Bjórck się zajmował. Jednak Gunnar Bjórck wie coś o Zali. która burzyła jej spokój. Już to znała. To dokładnie ten sam upór. W 1988 roku powrócił do Sapo w Sztokholmie. gdzie służył dwa lata w ambasadzie szwedzkiej. W październiku 1985 roku Bjórcka przeniesiono się do Waszyngtonu. zabójstwo Palmego. gdy mianowano go na stanowisko wiceszefa wydziału do spraw obcokrajowców. studiował też prawo. Mikael nie miał pojęcia. Ragnarem Lassinantim. Co to ma wspólnego z Lisbeth Salander i śmiercią Daga i Mii? Prawdopodobnie nic. z jaką atakował Wennerstróma.

Naiwny głupiec. że Mikael nie 477 jest jedyną osobą. lecz byłby fatalnym naczelnym. czego nie napisał. Mikael to znakomity reporter. Nie wiedziała jednak. Zastanawiała się. a jeśli tak.Już kiedy zadzwonił do niej poprzedniego dnia i opowiedział. zastanawiała się. Erika spotkała ją jeden jedyny raz i zbyt mało wiedziała o tej dziwnej dziewczynie. póki nie rozwiąże problemu. Na ten temat ona i Christer mieli podobne zdanie. W dodatku musiała jeszcze znaleźć swojego następcę. lecz zdecydowanie za młody i nie ma jeszcze doświadczenia. skoro nadal utrzymuje wszystko w tajemnicy przed Mikaelem. Dobrze pomyślane. to co to może oznaczać. To oczywiście dobrze. która stoi po stronie Salander. że w ogóle nie będzie można się z nim dogadać. Z doświadczenia wiedziała. które pojawiły się w ciągu ostatnich dwóch dni. Lottie Karim była za miękka. ale Paolo Roberto to kolejny cholerny macho. czy Christer i Mikael zaakceptowaliby kogoś z zewnątrz. to dobry reporter. iż nie zrobił większych postępów oprócz wyzwania Bublanskiego na pojedynek. że włamała się do jego komputera. Jednak skupił swoją uwagę na Zali. mógł manipulować informacjami-Mimochodem zauważyła. w którym stawką była jej domniemana niewinność. jak jakiś pieprzony kowboj czy inny macho. domyśliła się. Sprawa zaczynała być pilna. czy Zala w ogóle wzbudziłby jego zainteresowanie. Będzie się miotał między egocentryzmem a depresją. co napisał. jednak zrozumiała. iż pościg za Lisbeth Salander na pewien czas całkowicie go pochłonie. Mikael Blomkvist nie opierał swoich wniosków na faktach. by to z nim przedyskutować. że Mikael nie jest w tym momencie podłączony do internetu i poświęciła chwilę na przejrzenie materiałów. I w którymś momencie tego równania podejmie ryzyko.3 i weszła na lustrzaną kopię twardego dysku <MikBlom/Laptop>. który mógłby przejąć ster w „Millennium". A jeśli Bu-blanski ma rację? Jeśli ona jest winna? Jeśli Mikaelowi uda się ją odnaleźć i stanie twarzą w twarz z uzbrojoną wariatką? Nie uspokoiła jej też wcale niespodziewana poranna rozmowa z Paolo Roberto. które najprawdopodobniej okaże się niepotrzebne. kto ma większego. więc najwyraźniej chciał. Czytając notatki z jego researchu. że nie może go poinformować. . Malin była zbyt młoda i niepewna. Ponieważ wiedział. że rzucił wyzwanie Bublanskiemu i zaczął się z nim licytować. Erika zastanawiała się. jak Christer odniósłby się do propozycji objęcia nowej funkcji. by podzielać przekonanie Mikaela o jej niewinności. lecz na uczuciach. żeby przeczytała to. Erika nie wiedziała. Kalle Blomkvist. gdyby mu go nie podała na tacy. I jeszcze Lisbeth Salander. Wiedział oczywiście. czy przypadkiem to nie ona jest powodem jego dokładności. Pytanie tylko. Z jakiegoś powodu 478 ją to zirytowało. Henry Corte. czy nie zadzwonić do Christera Malma. Jedno wielkie gówno! Nie tak chciała zakończyć swoją karierę w „Millennium". Stwierdziła. Monika Nilsson zbyt egocentryczna. W NIEDZIELNY WIECZÓR Lisbeth Salander znów uruchomiła program Asphyxia 1.

że na scenie ni stąd. więc nie mogę ich znaleźć. Nie znam sygnatury. jak tylko uruchomi komputer. nie wspomniała natomiast o Bjurma-nie. Spotkałam się z nimi tamtego wieczora. ale zdążyłam wyjść. Przeczytał wiadomość linijka po linijce co najmniej pięciokrotnie.Dobrze robisz. by dłużej znosić taką niepewność. 479 4. A jednak Mikael Blomkvist nie był aż tak głupi. Yes. Ważne. co . uświadomiła sobie. że ma słaby lewy sierpowy. that makes sense. Wniosek: Ekstróm o nich nie wie. Nie wiem. Przypuszczał. Coś łączy Bjurmana i Zalę. że we mnie wierzysz. Po chwili utworzył dokument [Narożnik 2]. ni zowąd pojawił się Paolo Roberto.] Zastanowiwszy się chwilę. Rozmyślając o Bjurmanie. Zala. Ale nie znajdziesz go w żadnym rejestrze. który nazwała [Narożnik]. Pozdrów Paola i przekaż mu. i nie mam z tym morderstwem nic wspólnego. To miła wiadomość. Uśmiechnęła się.oczywiście o ile miał szczęście zadać celny cios. Przed oczami zdezorientowanej Lisbeth pojawił się trójkąt. koncentrując się na Zali. Jest złym człowiekiem. Jak to możliwe?] Zastanawiała się chwilę. co się wydarzyło. że wynikało to z treści jego maila. Dzięki. niż dotychczas sądziła. potrafił porządnie jej przysolić . lecz całe to zamieszanie nawet na mnie wywarło wpływ i miałem wątpliwości. chociaż wiedziała znacznie więcej o tym. zanim to się stało. Następnie weszła na twardy dysk Mikaela i utworzyła nowy dokument w folderze <LISBETH SALANDER>. Stwierdziła. Istnieją niewygodne akta dochodzenia policyjnego na mój temat z lutego 1991 roku. 480 [Cześć. co. Jedyne. Rozszyfrowując ostatni mail Mikaela Blomkvista do Eriki Berger. Trzymaj się z daleka od Teleboriana. Fajnie było dowiedzieć się tego od twojej własnej klawiatury. Ale nie zastrzeliłam Daga i Mii. Gunnar Bjorck z Sapo ma informacje o Zali. Bjórck? 5. na krótko przed ich śmiercią. 3. [PS2/Skąd wiesz to o Wennerstrómie?] MIKAEL BLOMKYIST ZNALAZŁ dokument Lisbeth dobre trzy godziny później. Dlaczego Ekstróm nie pokazał tych akt mediom? Odpowiedź: nie ma ich w jego komputerze. Sally. w którym pisał tylko o tej dwójce. Nigdy wcześniej nie patrzyła na to z tej perspektywy. że prawdopodobnie będzie musiała udać się z wizytą do Smadalaró. 2. Macho od stóp do głów. [PS/Mikael. Wierzył jej i poczuł ogromną ulgę.Następnie z lekkim zdziwieniem odnotowała. że za bardzo jest uzależniona od informacji.dzięki. Wreszcie też rozmawiała z nim. nie jestem niewinna. Gunnar Bjorck zna Bjurmana. Po raz pierwszy złożyła wyraźny statement. On stanowi klucz. Rzecz jasna nie rozumiał kontekstu. [1. Wreszcie powiedziałaś. chociaż równie tajemniczo jak zawsze. że jej zaprzeczenie dotyczyło jedynie zabójstwa Daga i Mii. aż wyprostowała się na krześle. Bjurman. że jesteś niewinna . zdała sobie sprawę. Dopisała więc jeszcze pytanie. ale pracuję nad tym. Zobaczy go. że nie zamordowała Daga i Mii.Miriam Wu nie ma z tą sprawą nic wspólnego. Wierzyłem w ciebie. Lubiła tego zadziornego drania. Bjorck. Gdy spotykali się na ringu. Zauważył także. Przepraszam cię. że znajomość z Bjórckiem czyniła go nieco ważniejszym pionkiem. Ona sama go nie rozumiała. po czym dopisała jeszcze kilka linijek.

482 . Orientujesz się mniej więcej w tym. o czym byśmy nie wiedzieli. . Malin Eriksson. Pojechałem to sprawdzić. gdy wychodził z mieszkania i przyklejał taśmę.. ile. bo sama o tym nie wspominałaś. że czytasz mój research. Bynajmniej nie poprawiło 481 mu się. co zrobiłaś. Nie powiem ci..pozostaje. . dlatego w najbliższych dniach znów z nim porozmawiam.Może zapomniał je schować? Każdy może popełnić błąd. wideo itp.? Dwanaście? Trzynaście lat? Czego dotyczyło to dochodzenie? Przyjąłem do wiadomości twoją opinię o Teleborianie.I co? . to odnaleźć prawdziwego zabójcę. I pewien blond olbrzym. są na miejscu. Myślę. że Bjórck coś wie.Taśma została przecięta w trzech miejscach.Włamanie? Niektórzy złodzieje specjalizują się w zmarłych. i znasz mój tok rozumowania. .Nielegalne wtargnięcie? . A dochodzenie dlatego. który już zarekwirowaliśmy. czego już byśmy nie zabezpieczyli. Już w Sand-hamn.Nielegalne wtargnięcie.zapytał Ekstróm. Ogląda! między innymi samochód. Przykażę mojej koleżance z pracy.Żadne włamanie. .. żeby odszukała te dokumenty.. czy czegoś nie przegapiliśmy.Holmberg w ogóle nie brał tamtych kluczyków.W zeszłą środę Jerker Holmberg był na Odenplan. Byłoby łatwiej. Użył tych z kompletu kluczy Bjurmana. .. Dobra robota. Przegapiłaś coś w sprawie Wennerstróma. Trwające ponad tydzień poszukiwania znanej z nazwiska podejrzanej o charakterystycznym wyglądzie nie przyniosły żadnych efektów.Więc nie jest to zwyczajne włamanie? . Motywy zabójstw wciąż są niejasne. [Zapomnij o klientach. Ktoś wszedł do mieszkania Bjurmana i węszył. Bublanski pogładził się po brodzie. . co robię. To nie może być przypadek. Zakładam. wiedziałem. że na stole nie było żadnych kluczyków. Czy sprawdzanie po kolei klientów to zły trop? Zdumiała mnie wzmianka o dochodzeniu. Wychodziliśmy z założenia. .W każdym razie nic.. Robiliśmy to już wcześniej.Sąsiad zadzwonił w niedzielę wieczorem..] Odpowiedź nadeszła po ponad trzech godzinach. żeby sprawdzić. /M PS. . Trudno było to zauważyć.Innymi słowy ktoś czegoś szukał. Za to kluczyki do samochodu Bjurmana leżały na stole w kuchni. .] W PONIEDZIAŁEK PROKURATOR Ekstróm był w podłym humorze. gdy dyżurujący przez weekend Curt Svensson poinformował o ostatnich wydarzeniach.Nie ma tam nic. Przysięga. ale nie zadawałem żadnych pytań. gdy przypadkiem zauważył uszkodzoną taśmę na drzwiach mieszkania Bjurmana.powiedział Ekstróm szczerze zdumiony. Najprawdopodobniej żyletką albo nożykiem do tapet. że ktoś zdaje się je ukrywać. Musiało się to zdarzyć między środą a niedzielą wieczorem. Wszystkie zwykłe przedmioty wartościowe. gdy zbierał zespół Bublanskiego na poranną odprawę. jeśli chociaż nie spotkasz się ze mną przy kawie. Jerker? . gdybyś nie zachowywała się tak tajemniczo. . na Boże Narodzenie. . To Zala jest ważny. gdy sąsiad zauważył uszkodzenie taśmy. . Miałaś wtedy.Kluczyki? . na czym polegał twój błąd. Rozejrzałem się tam.

Ktoś przeszukuje mieszkanie Bjurmana. Kobieta po prostu zmieniła fryzurę na modniejszą. Leżąc w łóżku. po czym wstała. Już w aneksie kuchennym Sonja zauważyła. że każdy kubek . Pęsetą. Przy Medborgarplatsen zobaczyła czekającą na przystanku kobietę.Jerker. Na szczęście posiadała też tysiąc osiemset dolarów. GDY LISBETH SALANDER obudziła się w poniedziałek. Każdy mógł użyć tej karty choć oczywiście musiał się wylegitymować.Nie wiem. Potrzebowała pieniędzy. co oznaczało pewne ryzyko. o wiele za mało. specjalistkę do spraw płac w Milton Security. Jerker Holmberg westchnął zrezygnowany. . Gdy już uporała się z toaletą. KOMISARZ SONJA MODIG podała rękę Erice Berger. Minęła charakterystyczny półokrągły blok Bofills bage i udała się na dworzec Sódra. zrobiła dwie kanapki i usiadła przy komputerze. przebrała się i zapakowała do plecaka ciuchy na zmianę oraz pudełko z kosmetykami do charakteryzacji. gdzie wsiadła do pociągu podmiejskiego jadącego na północ. Druga była wystawiona na Irenę Nesser. Jedna z nich była wystawiona na nazwisko Lisbeth Salander. otworzyła puszkę po ciastkach i wyję. której początkowo nie rozpoznała. Następnie otworzyła folder z researchem Daga Svenssona i przejrzała dokładnie notatki na temat jego konfrontacji z dziennikarzem Perem-Akem Sandstrómem. nastawiła ekspres i poszła pod prysznic.. . w praktyce nie do użycia. Dwa pytania wymagają odpowiedzi. która od razu zaproponowała kawę. Około czwartej przerwała rozmyślania. Gdy skończyła czytanie. można było zasilać poprzez 483 przelewy internetowe. Miała dziewięćset pięćdziesiąt koron gotówką. ła stamtąd plik banknotów. klientem. leniuchowała jeszcze pół godziny. ale Lisbeth rzadko posługiwała się nią. ale nawet wtedy potrzebowałaby motywu. Jednak coś jej zaświtało i gdy spojrzała jeszcze raz. gdzie tuż przed zamknięciem zdążyła wstąpić do sklepu Watski ze sprzętem żeglarskim. Poszła do kuchni. Założyła perukę Irenę Nesser. cały czas poszukując znajomych twarzy. ponieważ musiała wtedy okazywać norweski paszport. wystawioną na Wasp Enterprises i powiązaną z kontem. na którym zdeponowano ponad dziesięć milionów koron.. była jedenasta przez południem. usiadła we wnęce okiennej i zaczęła się zastanawiać. . zidentyfikowała ją jako Irenę Flemstróm. aby sprawdzić. Kupiła taśmę izolacyjną i wielokrążek z ośmiometrową bawełnianą liną. Przeszła się do Folkungagatan i dalej na Erstaga-tan. Pojadę do Bjurmana i jeszcze raz wszystko sprawdzę. nalała sobie jeszcze kawy.Więc co proponujesz? . Następnie ruszyła na swoją drugą wyprawę. To poprawiło sytuację.że Salander to psychopatka.Dobra. Po pierwsze: Kto? Po drugie: Dlaczego? Co przegapiliśmy? Na chwilę zapadła cisza. Miała trzy karty kredytowe. Lisbeth wymknęła się dyskretnie. Trzecią. Wracała autobusem numer 66. Zauważyła. gdy Flemstróm wsiadała do autobusu. który załatwiał drobne interesy dla seksmafii i wiedział coś o Zali. Rozejrzała się uważnie. co się zmieniło na twardym dysku Ekstróma i przeczytać internetowe wydania dzienników. że zainteresowanie zabójstwem w Enskede słabnie. które leżały niewykorzystane od jej powrotu do Szwecji i mogła je teraz wymienić anonimowo w jakimkolwiek kantorze.

ale Erika przekazała Sonji spis materiałów. ostatnim piętrze. Za to w poprzedniej twierdziła. poruszeni i zszokowani mężczyźni. Uznała. ale nie miał ochoty nic przygotowywać. a które dotyczyły wyłącznie tożsamości informatorów.cienkich ścianach. podając Sonji kubek z logo młodzie-żówki liberałów. Od zeszłego tygodnia zdążył sprawdzić w sumie dziesięć nazwisk z listy osób. Był głodny. że średni dochód każdego z nich to około czterysta tysięcy koron rocznie. zamówiła hawajską i usiadła w kącie.wyjaśniła Erika. że ujawnienie ich nazwisk w związku z morderstwem jedynie pogorszy sytuację. że komputer Daga Svens-sona przepadł. dwa razy dyskretnie okrążyła najbliższe budynki. Schody prowadziły dalej na strych. łącznie z jego redakcyjnym komputerem. które zabrał z biurka Daga. Nie nadeszła. a prowadzący postępowanie będzie jeszcze ewentualnie negocjował. że w żadnym oknie nie paliło się światło. Mikaela nie było w „Millennium". Dziennikarz Per-Ake Sandstróm zajmował narożne mieszkanie na trzecim. Tymczasem kopie niemal wszystkich materiałów przez cały czas leżały w redakcji. W końcu Modig zadzwoniła do Bublanskiego i przedstawiła mu. Żałosna zbieranina przerażonych facetów. Tuż przed dziewiątą kupiła caffe latte w Pressbyran i wróciła pod blok.jak przypuszczała . Przespacerowała się do pizzerii kilka przecznic dalej. 484 Sonja Modłg spędziła trzy godziny przy biurku Daga Svenssona. LISBETH NAJPIERW OBEJRZAŁA klatkę schodową. a Henry Cortez pomógł jej przenieść wszystko do samochodu. a potem. Problem był oczywiście w tym. Prowadzących dochodzenie martwił fakt. gdy rozpocznie się na nich nagonka w mediach. by po pierwsze. organizacji związkowych albo przedsiębiorstw. Stwierdzi!. na wszystkich widniały reklamy partii politycznych. wziąwszy pod uwagę jej zamiary. Asystowała jej sekretarz redakcji Malin Eriksson. miejsce zupełnie nieodpowiednie.jest inny. szybciej zorientować się w jego materiałach. co sugerowało. że klienci są nieistotni i dlatego Mikael marnuje czas. gdzie zamówił jagnięcinę z grilla. Założył marynarkę i zszedł do grecldej tawerny przy Hornsgatan.Pochodzą z różnych wieczorów wyborczych i wywiadów . U Sandstróma nadal było ciemno. łatwiej mogła zrozumieć treść książki i artykułów Daga. Sonję Modig zdziwił ich szeroki zakres. Następnie Sonja Modig sporządziła protokół zabezpieczenia dowodów. 485 Mikael włączył swojego iBooka. że wszystkie materiały z biurka Daga. że wszystko w porządku. a po drugie. Za każdym razem byli to zaniepokojeni. Zwymyślał ją. bo tym samym stracili wyniki jego pracy. czy nadeszła nowa wiadomość od Lisbeth. W PONIEDZIAŁKOWY WIECZÓR Mikael czuł głęboką frustrację. że ukrywają coś w sprawie zabójstwa Daga i Mii. jak się sprawy mają. używając epitetów. Wręcz przeciwnie. żeby sprawdzić. wielu uważało. zostaną zabezpieczone jako istotne dla śledztwa. już o zmroku. że właściciela nie ma w domu. To był niski blok o . Poza tym od dwóch tygodni nie robił zakupów większych niż karton mleka w pobliskim sklepie. jeśli żądanie dostępu do odłożonych przez Mikaela materiałów okaże się uzasadnione. które Dag Svensson zamierza! zdemaskować. . Weszła do środka . Postanowiono. które Erika określiłaby jako seksistowskie i błyskotliwe. Nigdy jednak nie odniósł wrażenia. żeby poczytać popołu-dniówki.

Być może. czekał na przerwę w ogłuszającym hałasie. 486 Wielokrotnie próbował się z nią skontaktować przez rodziców. patrzyła na niego sceptycznie.Można się z tego utrzymać? . która zabiła trzy osoby. Żując gumę. W Kvarnen. w studiu Recent Trash Records mieszczącym się w budynku przemysłowym w Alvsjo. Na progu niemal potknął się o worek ze śmieciami. że grupa składa się z kilku dwudziestoletnich chłopaków.Kiedy ostatnio się z nią widziałaś? .Niee. . o co panu chodzi.Dlaczego pan pyta? . Czekała. popijając kawę. stwierdził. lecz bezskutecznie.Zgadza się czy nie? . 487 . a w spodniach pasek z ćwiekami. Cilla nalała wody do plastikowej butelki. dwa lata temu. usiadła przy stole i zapaliła papierosa. Zgadza się? . Faste pokazał legitymację i poprosił Cillę o rozmowę. że czytała pani ostatnio o Lisbeth Salander? Przytaknęła. dwudziestoośmioletnią liderkę satanistycznej grupy Evil Fingers. że ją pani zna. skąd miała widok na jego mieszkanie kilka stopni niżej. Faste zdołał odnaleźć Cil-lę dzięki jej siostrze . .w studiu nagraniowym. miała na sobie krótką bluzę odsłaniającą pępek z kolczykiem. . Była niska i pulchna. gdzie rzekomo „pomagała" przy produkcji płyty zespołu Cold Wax z Borlange. Nastąpiło wtedy równie silne zderzenie kultur jak podczas pierwszego spotkania portugalskich kolonizatorów z karaibskimi tubylcami. Zakładam. Potrzebuję informacji o Lisbeth Salander. Faste.Jakoś jesienią. Wyglądała trochę jak postać z francuskiego horroru.i usiadła na schodach pod drzwiami na strych. . .Dzwoniłam kilka razy na jej komórkę. od czego zacząć.Czym jest Recent Trash Records? Cilla sprawiała wrażenie znudzonej. .Mamy informacje.Nie miałam z nią kontaktu od zeszłego roku.Z wykształcenia? . Często tam przychodziła.Na czym polega twoja rola? .Chodzi mi o to.Wytwórnia płytowa. Cilla Noren miała długie kruczoczarne włosy z czerwonymi i zielonymi pasemkami oraz czarny makijaż. żeby schwytać niebezpieczną wariatkę. Wpatrywała się w Hansa Faste błękitnymi oczami. Faste spojrzał na nią. . Obserwując Cold Wax przez szybę.Jestem technikiem dźwięku. który nigdy o nich nie słyszał. . wypiła połowę. która wydaje młode zespoły. KOMISARZOWI HANSOWI FASTE udało się wreszcie wytropić Cillę Norén. Numer jest nieaktywny.Zależy. . . W końcu wskazała drzwi i zaprowadziła go do pomieszczenia pełniącego funkcję aneksu kuchennego. .Próbowałaś się z nią kontaktować? .Tak po prostu. Samouk. a on sam już nie wiedział. Już na korytarzu pod studiem fala dźwięku odebrała mu dech. a potem przestała się pojawiać.

Dlaczego więc nasi informatorzy twierdzą.Odpowiadaj na moje pytania zamiast gadać. kurwa. Później rozwiązałyśmy zespół.Więc Lisbeth Salander nie należała do zespołu? .A jesteście? . 489 .Czy Lisbeth Salander też należała do Evil Fingers? . 488 zakułby ją w kajdanki i zdzielił trzy razy pałką.Czy ja wyglądam na satanistkę? . . . .Nie.Evil Fingers to grupa rockowa..I nie wiesz. a ja jako jedyna nadal pracuję w branży muzycznej. . młoda damo.W grupie było nas pięć. ale na tym kończą się jej zdolności muzyczne.Ty mi powiedz. Nasz image to pentagram i trochę sympathy for the Devil. . . . . .A jak wygląda satanistka? . co się robi w Kvarnen? Hans Faste westchnął. . .Jak powiedziałam. że Evil Fingers to co to.Chodzi mi o to. mimo wszelkich trudności.Słuchu muzycznego? . czytając durne artykuły w gazetach.Odróżnia trąbkę od trójkąta. czy należała do grupy Evil Fingers. W połowie lat dziewięćdziesiątych było nas kilka. . kto tu jest głupszy .A co robicie podczas tych spotkań? .Dlaczego? . jest? . . .Czym jest Evil Fingers? Cilia Noren wyglądała na rozbawioną. Kiedyś spotykałyśmy się raz w tygodniu w Kvarnen.Jak to? . .A jak brzmiało pytanie? Hans Faste zamknął na moment oczy i pomyślał o poglądowej wizycie na greckim komisariacie podczas urlopu przed dwoma laty. Grecka policja.policja czy dziennikarze.Przecież właśnie odpowiedziałam na to pytanie. . lubiłyśmy hard rocka i przygrywałyśmy sobie dla zabawy.No to już nie wiem. A pan myśli.Wyjaśnij.Nie wydaje mi się. że pańscy informatorzy są równie durni jak te gazety.Odpowiedz na pytanie. .Czy jesteśmy satanistkami? .Nie czyta pan gazet? .A jak pan sądzi. że jesteśmy grupą satanistek. . Popatrzył na nią. jak mogę ją znaleźć? . .Przecież piszą.Prowadzi pan dochodzenie.Słuchaj no. miała w pewnej kwestii dużą przewagę nad szwedzką-Gdyby Cilla Noren zaprezentowała taką postawę w Grecji. to poważne pytanie. po rozpadzie nadal widywałyśmy się od czasu do czasu. Ale utrzymujemy kontakt. Teraz mniej więcej raz w miesiącu.Dlatego. że była w zespole? .Lisbeth w ogóle nie ma słuchu muzycznego.

Problem w tym. postanowi! zamordować Daga Svens-sona. zapomniałam powiedzieć. gdzie jest.Chcesz pan dostać w twarz? . a moim ojcem jest Ulf Noren z kancelarii Noren i Knape. których opisał Dag.jego wiedza stanowiłaby doskonałe uzupełnienie programu nauczania. Modig nagle zrozumiała punkt widzenia Mi-kaela Blomkvista. Nie wiem..Spotykałam ją na kursach dla dorosłych. że zajmujesz się muzyką. czytając jego książkę.Ej. nie wiązało się to w żaden sposób z . że nawet jeśli klient.Więc nie należy traktować Evil Fingers jako organizacji? Cilla Noren spojrzała na niego takim wzrokiem. Przychodziła czasem do Kvarnen i wypijałyśmy po piwie.Że co? Policja twierdzi. że research Daga mógł stanowić motyw zabójstwa. a pan mnie pyta o preferencje seksualne. dlaczego jeszcze nie udało się wam jej złapać.Skończ już z tym.Niby za co? A tak w ogóle. gdzie ona jest? Cilla Noren zaczęła się kołysać i falować w powietrzu rękami. że jest gdzieś blisko. że mogę się z tego utrzymać? . Doszła do dwóch wniosków.. że nie miałam z nią kontaktu od iwie dwóch lat. . A idź pan w cholerę.Co to ma wspólnego z Lisbeth Salander? .Odpuść. że od trzech lat studiuję prawo. 490 . Byłaby to brutalna demaskacja. Przykładem osoby. . Jeśli wychodzicie z takich założeń. . jeśli to miał pan na myśli. Coś jeszcze? SONJA MODIG podłączyła komputer Daga Svenssona i poświęciła wieczór na katalogowanie zawartości twardego dysku i dołączonych dysków zip. ścigając Salander. który z zadziwiającą rzeczowością potrafił opisać mechanizmy sekshandlu..Nie z bycia lesbijką satanistką. Chciałaby. Sądzi pan.. . . a mianowicie.. Po drugie. że Lisbeth Salander zamordowała trzy osoby. Mikael Blomkvist miał rację.ludzi. to już rozumiem. . A co pan robi na spotkaniach z kumplami? . żeby mógł poprowadzić wykład w Szkole Policyjnej .Nie mam pojęcia.Zajmuję się muzyką. Nie sprowokujesz mnie.Więc spotykacie się. z czego się utrzymujesz. chwileczkę. która doprowadziłaby do ruiny kilka znanych postaci . której przydałyby się taka wiedza. Książka mogła być motywem zabójstwa. którzy orzekali w sprawach przestępstw seksualnych czy też zabierali glos w debacie publicznej. . Po pierwsze.Wiesz. . zdała sobie sprawę.Czuję. . żeby razem pić. bo to lubię.Ty. .Zazwyczaj bierzemy piwo. narażony na ujawnienie swoich sprawek.Odpowiadaj na pytania. nie tylko zaszkodziłoby pewnym osobom.Nie pańska sprawa. że Dag Svensson był autorem. . był Hans Faste. I gadamy o pierdołach. .Jesteście lesbijkami? .Myślałem. . gdy miałam osiemnaście lat. . posłużę się moimi zdolnościami telepatycznymi. przecież mówiłam. mogę cię posadzić. jakby pochodził z innej planety. Ujawnienie klientów. See you in court. Siedziała do jedenastej.

że to Lisbeth Salander oddała śmiertelne strzały w Enskede. Poza tym broń łączyła się bezpośrednio z zabójstwem Bjurmana. by jego dawnej pacjentce stała się krzywda.dotarły do niej jego słowa. zgasiła lampkę i już miała przekręcić klucz w drzwiach. Chyba że zaspokajał go taki rodzaj poniżenia albo Salander . Wreszcie wzięła do ręld jednorazowy długopis i zapisała swoje wątpliwości w notatniku. jak było naprawdę. poruszając dwukrotnie palcami dłoni. że Lisbeth Salander kierowała swoją agresję przeciwko osobom. a także ewentualnego motywu . iż Lisbeth Salander to jedyna sensowna podejrzana. Natomiast Peter Teleborian potwierdził.adwokatem Nil-sem Bjurmanem. podeszła więc pod pokój Hansa Faste. Drzwi były uchylone i słyszała. po czym wzięła głęboki oddech i zapukała w futrynę drzwi. . lecz także stanowiło wręcz potwierdzenie tezy. Mimo to teoria Blomkvista wydawała się z emocjonalnego punktu widzenia akceptowalna. Sądziła.To niewątpliwie łączy pewne sprawy . . Trudno sobie wyobrazić. zamierzała jednak podnieść tę kwestię na porannej odprawie u Bublanskiego. że jest sama w biurze. W materiałach dziennikarza nie było o nim ani jednej wzmianki. Stała tak chwilę niezdecydowana. które z jakichś względów uważała za groźne albo które naruszyły jej godność. co nie tylko drastycznie zmniejszało siłę argumentów Blomkvista. Nie potrafiła 492 wytłumaczyć.wnioskując z ozdób na brzuchu adwokata. Zmarszczyła brwi. Wydawał się wobec niej naprawdę opiekuńczy i nie chciał. co Teleborian powiedział na temat Lisbeth.jeśli to ona wykonała tatuaż pozbawiła go kontroli nad sytuacją. zamknęła dysld w szufladzie biurka i zakończyła dzień pracy.socjopatka na granicy psychozy. Jednocześnie śledztwo w dużej mierze opierało się na postawionej przez niego diagnozie osobowości Salander . Modig nie chciała spekulować. W tym przypadku nie było wątpliwości co do osobistych powiązań między sprawcą a ofiarą. a w każdym razie coś w rodzaju sadomasochistycznej relacji między tą dwójką. Przygryzła lekko dolną wargę. której za bardzo nie umiała sformułować. gdy usłyszała jakieś odgłosy w głębi korytarza. Sonja Modig przez chwilę zastanawiała się nad tym. że rozmawia on przez telefon. mogło chodzić o jakąś formę wykorzystywania seksualnego. Hans Faste spojrzał na nią zdumiony Pomachała mu. dlaczego nagle poczuła się tak niekomforto-wo na myśl o Lisbeth Salander w roli samotnej zabójczyni. starając się wyobrazić sobie inny scenariusz niż Lisbeth Salander w roli samotnie działającej morderczyni. Wskazywały. że Bjur-man dobrowolnie pozwolił się wytatuować w tak osobliwy sposób. Nawet jeśli nie mieli jasności co do motywu zabójstwa Daga i Mii. Potem zdecydowanym ruchem wyłączyła komputer. Założyła kurtkę. to Lisbeth była powiązana z miejscem i narzędziem zbrodni. Tak wyraźne dowody trudno źle zinterpreto 491 lit II wać. Dwa zupełnie odrębne motywy? Dwóch zabójców? Jedno narzędzie zbrodnii Przemknęła jej przez głowę pewna myśl.

. by zastrzelić Svens-sona i Bergman. Odłożył słuchawkę. . Rozmawiałem jeszcze raz z patologiem.zapytała. Nie sądzę jednak.powiedział Faste do telefonu. żeby kupić te papierosy. Słuchał swojego rozmówcy i kiwał głową. Bjurmana znaleźliśmy dopiero następnego wieczora. Siadaj. Starczyłoby jej w ogóle czasu na dotarcie z Odenplan do Enskede? 494 .Zadzwonił na numer domowy adwokata Nilsa Bjur-mana. w końcu uzyskali listę połączeń. .Świetnie. proszę bardzo. -No i? . O dwudziestej pierwszej trzydzieści cztery. Razem z Sonnym Bohmanem przejechaliśmy na próbę ten odcinek i czasu mieliśmy aż nadto. nie spuszczając wzroku z Sonji Modig. Wtedy właśnie Blomkvist był na kolacji u siostry. .Chciałaś czegoś? .. Nie korzystała z komunikacji miejskiej.Dag Svensson miał komórkę na kartę.Modig jeszcze tu jest . Sonja Modig usiadła powoli na krześle dla gości. a dopiero później Svenssona i Bergman.wyjaśnił.Zadzwoniłem do Bubbli.To nic nie znaczy. Miała przecież samochód. . w Comviqu. Innymi słowy. . żeby Blomkvist miał coś wspólnego z zabójstwami. Rozmowa trwała trzy minuty. że czas zgonu może się różnić nawet o godzinę. Salander kupuje papierosy w kiosku w Enskede.Co łączy pewne sprawy? . że Salander najpierw zastrzeliła Bjurmana. że laboratorium wreszcie ma dla nas coś przydatnego.Dobra.Pewnie. Zignorowała jego uwagę. ponieważ narzędzie zbrodni znaleźliśmy w Enskede. Faste wzruszył ramionami. a o dwudziestej trzeciej jedenaście Blomkvist dzwoni na numer alarmowy.A potem Salander czeka godzinę. O wpół do dziesiątej Svensson dzwoni do Bjurmana.Ale Bjurman musi być pierwszą ofiarą. Co robiła w tym czasie? .Nie. 493 .Starczyłoby. .Ani ja. Cały czas wychodziliśmy z założenia. Jak wygląda rekonstrukcja wydarzeń? Tuż po ósmej Dag Svensson dzwoni do Mikaela Blomkvista i umawia spotkanie jeszcze tego samego wieczora.Dobra. . Według patologa Bjurmana zastrzelono między dwudziestą drugą a dwudziestą trzecią. Oznaczałoby to. prawie dwadzieścia cztery godziny po śmierci. . . Potwierdzają telefon do Mikaela Blomkvista o dwudziestej dwanaście. Poinformuję ją. a potem od razu pojechała do Enskede.Tak jakby wszystko się zgadzało. jak zakładaliśmy wcześniej. panno Marple. . ale drzwi były otwarte i właśnie pukałam. .Bubbla . Patolog twierdzi. . bo chciałem mu powiedzieć. .Ale się nie zgadza. około dwudziestej drugiej. że zastrzeliła Bjurmana jakiś czas po dwudziestej pierwszej trzydzieści cztery. istnieje powiązanie między tymi dwoma zabójstwami. Wtedy Salander była w Enskede.Podsłuchujesz pod drzwiami? . gdy to powiedziałeś. Ale Dag Svensson wykonał jeszcze jeden telefon tamtego wieczora. Tuż przed zamknięciem.Ach tak. . Zaraz po jedenastej przyjeżdżają Blomkvist i jego siostra. Spojrzał na nią badawczo.

które zebraliśmy w redakcji. Ja uważam. .Chodzi mi o to. -Tak? ..Birgitta Mia&s. co spowodowało taką decyzję. Faste przygląda! jej się przez chwilę. . dlaczego ją przyjmują. Mikael milczał przez chwilę.Do czego zmierzasz? . na czym stoimy. długo tu nie zagrzejesz miejsca. niż zamierzała.Jasne. . żeby ta gnida wyprowadziła cię z równowagi. Sonja Modig rozważała różne odpowiedzi. ale zastanawiam się.Modig. . Przynajmniej wiemy. Jakaś nauczycielka twierdziła. Mamy jej odcisk na filiżance. na czym stoimy . Nie pozwól. . Możesz rozmawiać? .Mów. to pewnie wydarzyło się coś. . i znalazłam tę rozkładówkę o jej leczeniu na psychiatrii.Dobra. patrząc na zamykające się za nią drzwi. Z nauczycielami i kolegami z klasy i takie tam. Plus informacje o pobytach w rodzinach zastępczych. . A przynajmniej nie na tym stanowisku. ale tak naprawdę przyszłam cię przeprosić za ten policzek. skąd taka luka w jej życiorysie. .. . Tu Malin.. Westchnąwszy.Chodzi ci o to. może i uważasz mnie za kawa! gnoja. Faste spojrzał na nią triumfującym wzrokiem. . Jest aż nadmiar szczegółów o tych wszystkich awanturach.Jest też sporo szczegółów o leczeniu Lisbeth na psychiatrii dziecięcej. Sonja Modig siedziała kilka minut w milczeniu. Jednak nie ma żadnego wyjaśnienia. A w przypadku Lisbeth przyczynę powinien stanowić jakiś cholerny napad szału odnotowany w jej życiorysie. .Luka? . .Tak. gdy zadzwoniła jego komórka.Piła z nimi kawę. że obawiała się Lisbeth. MIKAEL BLOMKYIST właśnie wrócił do domu. że jesteś nieprofesjonalna i nie masz czego szukać w policji.Czytałam wycinki prasowe na temat Salander.Pamiętam. Zeszła do garażu po samochód. 495 .Dokładnie. Hans Faste uśmiechnął się z zadowoleniem.Wiemy. -Tak. . . w które była zamieszana w okresie szkolnym.Nie ma jednak ani słowa o tym. .powiedziała. Potrafi być z ciebie kawał gnoja i czasem doprowadzasz ludzi do szału. Przesadziłam. . I wierz mi.Hans. Mikael zmarszczył brwi.Przyjmują ją na psychiatrię tuż przed trzynastymi urodzinami. że skoro kierują dwunastolatkę na psychiatrię. jednak w końcu wzruszyła ramionami i wstała. . że.Wczoraj przyszła mi do głowy pewna myśl. gdy była nastolatką. traktujesz to jak sprawę prestiżową. gdy ta chodziła do podstawówki. Sonja Modig zamknęła za sobą drzwi gwałtowniej.Może trochę się zapędziłam.Cześć. pobiciu na Starym Mieście i tak dalej.

Paniczny strach nieco ustąpił.powiedział Mikael. że dokumentacji nie ma w rejestrze. .. jak bardzo zaawansowane były prace nad książką. Wszystko inne byłoby działaniem bezprawnym. Poczuł przypływ ulgi i nadziei .A jak dobry jest twój informator? . Możliwe.Jeśli było takie dochodzenie. kiedy zastrzelono Daga Svenssona w Enskede. .Sapo . Nie wiedział. Malin znów milczała przez chwilę. prawdopodobnie przestała istnieć.Nie. Kto to. Modlił się i błagał. Lecz z doświadczenia wiedział. Nie miał kogo zapytać. Właśnie zamierzałem cię prosić o jej odszukanie. Naprawdę to sprawdzałeś? . Tylko grzebią w brudach. Skoro Dag Svensson pracował nad książką. było całkiem prawdopodobne.. Są jak wszyscy inni. Brakuje jej w rejestrze. w której zamierzał go zdemaskować jako seksualnego przestępcę. Malin milczała przez moment. czołgał się przed tym zasranym gnojem. a według 499 wypowiedzi pewnego prokuratora sprawa zabójstw miała już niedługo zostać rozwiązana. Dopiero nazajutrz zaczął się zastanawiać. Ta gówniana gazeta o niezasłużenie dobrej opinii. a tym samym groźba publikacji książki o traffickingu. Czuł. ale mój informator twierdzi. Był lekko wstawiony i czuł bryłę panicznego strachu uwierającą w okolicy żołądka. Rozdział 24 Wtorek 5 kwietnia CZTERDZIESTOSIEDMIOLETNI freelancer Per-Ake Sand-stróm wrócił do swojego mieszkania w Solnej tuż po północy. kurwa. Najwyraźniej jednak policja zasadnie ją podejrzewała.Bjórck. że powinna istnieć dokumentacja z dochodzenia w sprawie Lisbeth z lutego 1991 roku. wiem od pewnego informatora. by móc jasno myśleć. co tamci wiedzą. Per-Ake Sandstróm po prostu się bał. Nie wiedział. kiedy miała dwanaście lat.. desperacko starając się nic nie robić. Oboje wyciągnęli jednocześnie ten sam wniosek.Bardzo dobry. że dziennikarze zachowują swoje dokumenty i zapiski. Nienawidził Daga Svenssona. to musiało zostać zarejestrowane. Niedługo upłyną dwa tygodnie od dnia. mogą go podejrzewać o popełnienie tych zabójstw. Cały dzień spędził. jest? Nigdy o niej nie słyszał. Kurwa mać.Malin. 496 . . w której miał zdemaskować Sandstróma jako gwałciciela o pedofilskich skłonnościach. jakby zawisł w próżni. W dniu zabójstwa czuł zbyt wielką euforię. „Millennium".Svensson nie żył. że policja weźmie pod lupę jego mały wyskok.powiedziała Malin. . że nikt się nim nie zainteresuje. o jedną pieprzoną dziwkę za dużo i już był uziemiony. zrzędzą i szkodzą ludziom. Rany boskie. gdy na czołówkach wszystkich popołudniówek w kraju pojawiła się twarz Lisbeth Salander. Sandstróm ze zdumieniem oglądał wiadomości tamtego wieczora.

Spałem. Gunnar Bjórck przełknął ślinę. Bjórck zgodził się na rozmowę z Blomkvistem.Obiecał pan dać mi trochę czasu. tak samo nogi. . Jutro jest wtorek. Nie było miejsca na żadne negocjacje. ale nie mógł nikogo dojrzeć. a po dziesiątym sygnale Bjórck już nie potrafił się powstrzymać. jednak udało mu się przesunąć spotkanie na środę. SANDSTRÓM NIE WIEDZIAŁ. . Leżał nieruchomo i nasłuchiwał. Włamanie? Usłyszał szelest papieru i odgłosy szperania w szufladach. GUNNAR BJÓRCK nie zdążył jeszcze położyć się spać. leżał na podłodze w dużym pokoju.koniec z nim. W pokoju paliło się światło.usłyszał głos w słuchawce. że zainteresuje pana. Ale był gotowy. Ale to już nie mój problem. gdy zadzwonił telefon. Włożył klucz do zamka i przekręcił. być może wyjdzie z tego obronną reką. Przez długie lata kariery nigdy nie znalazł się w tak kłopotliwej sytuacji. Jeśli będzie miał szalone szczęście. którą Dag Svensson prawie ukończył. Ogarnął go taki strach. nie dowie się pan niczego o Zali. albo zwołam konferencję.Jutro rano o dziesiątej zwołam konferencję prasową w związku z zabójstwem Daga Svenssona i Mii Bergman.Jeśli pan to zrobi. że już po dwunastej. . Wóz albo przewóz. na którym normalnie wisiał . I oczywiście resztą mediów w kraju. Wtedy będzie pan musiał rozmawiać z prowadzącymi śledztwo. . Jedynym klientem. że minęła cała wieczność.. co mam do powiedzenia. . . będzie pan. Gdy się ocknął. Usiłował obrócić głowę.Już po północy. Zerknął na zegarek i stwierdził. Odczuwał ból w całym ciele i nie mógł się poruszać.Przykro mi. zanim usłyszał za sobą kroki. Starał się zachować spokój. O kurwa. Albo zacznie pan mówić. co wydawało się taśmą izolacyjną.Przez kolejny tydzień miotał się między paniką a euforią.Minęło sporo dni.Przedstawię szczegóły z książki na temat sekshandlu. a rolety były opuszczone. Usta również zaklejał szeroki kawałek taśmy. Ubrany w piżamę i szlafrok siedział po ciemku w kuchni i roztrząsał swój problem. że mało 501 brakowało. Obiecał pan zadzwonić po weekendzie. jak długo był nieprzytomny. Kolejne krótkie odroczenie. Wydawało mu się. który najprawdopodobniej dochodził z gabinetu. nagle usłyszał za sobą dziwny syk i poczuł paraliżujący ból w krzyżu. co się stało.Tu Mikael Blomkvist . Policja go nie poszukiwała. a wypróżniłby się w spodnie. Kiedy otworzył drzwi. Nie potrafił zrozumieć. Podniósłszy wzrok. zobaczył. To mogło być coś ważnego. Nagle ktoś przełożył mu przez głowę pętlę z grubej liny i zacisnął na jego szyi. Jeśli będzie miał pecha . Jednak telefon wciąż dzwonił. zamilkł. 500 . jak otwierano i zamykano szufladę. . . Ale sądziłem. Usłyszawszy paniczny strach w swoim głosie.Czego pan chce? . że lina biegnie do wielokrążka przymocowaneg do haczyka.Możliwe.. że ręce ma związane na plecach czymś. Dotarł do niego dźwięk. Dopiero po chwili zdał sobie sprawę. Początkowo nie zamierza! podnosić słuchawki. którego podam z nazwiska.

dlaczego mężczyźni zawsze muszą dokumentować swoje perwersje . . Starał się nie patrzeć na jej wymalowaną twarz. Dobrze się z nią bawiłeś? Pytanie było retoryczne.dżinsy. Czarna szminka. Zmusił się. by spojrzeć jej w oczy. . Pote napastnik obszedł Sandstróma dookoła i znalazł się w jego polu widzenia. . Nagle łzy stanęły mu w oczach. której zdjęcie od Wielkanocy oblepiało kioski Pressbyran.Ustalmy jasne zasady . dupkiem i gwałcicielem. Gdy wróciła.Nie pojmuję. jak jeszcze nigdy. Nie wiedział. po czm zawiązała ją węzłem żeglarskim. Wyglądała jak wariatka. ale nigdy nawet nie wypróbował. Usta wciąż miał zaklejone taśmą. . t-shirt i czarne rękawiczki. czy przeżyjesz noc. Pokazała mu zdjęcie wydrukowane z jego komputera. kim jestem? Kiwnij głową. Potem zostawiła Sandstróma i zniknęła z jego pola widzenia. Gdy już stał prosto.Jestem zdania. Używając wielokrążka. która lubi zabijać. Zwłaszcza mężczyzn. Salander podniosła go niemal bez wysiłku.Jesteś sadystyczną świnią. Nie obchodzi mnie. Najpierw ujrzał małe czarne botki. Kiwnął.powiedziała Lisbeth Salander. ale nie mógł się powstrzymać. Lisbeth Salander chwyciła koniec liny i pociągnęła. . Jego pistolet. żeby podkurczyć nogi. Per-Ake Sandstróm kiwnął. doznał takiego szoku. Włożyła go z powrotem. po czym przeładowała. Jego mózg odmawiał współpracy.Wiesz. Mówiła cicho. Wszystko wydawało się takie nierzeczywiste.powiedziała. rozpięta bawełniana kurtka do pasa. . ołówek do oczu i wulgarny zielono--czarny cień na powiekach. a jego mózg nie był w stanie sformułować odpowiedzi. Znalazła go w kartonie po butach w szafie. przysunęła krzesło i usiadła tuż przed nim. Mała broń. Per-Ake Sandstróm nie mógł odpowiedzieć.żyrandol. Nie było jej ponad kwadrans. Jej miękki głos był zimny jak lód. . Była ubrana na czarno . Ines Hammujarvi. przestała ciągnąć i kilka razy owinęła linę na rurze od kaloryfera. Rany boskie.Do tej pory powinieneś się już zorientować. Poczuł. że powinieneś od razu zostać zlikwidowany. dlaczego zachowałem te zdjęcia? . Na jego oczach 502 wyjęła magazynek i napełniła nabojami. Wskazała na popołudniówki z ostatnich dni leżące na stole. . Groteskowa maska. Zdjęcie ukazywało. czego się spodziewać. Od lewej strony czoła ukośnie przez nos aż po brodę biegła szeroka czerwona linia. Potem zaczął się wysilać.. Miała krótkie czarne włosy i nie przypominała swojej podobizny z gazet. umieszczając pocisk w lufie. Per-Ake Sandstróm by bliski omdlenia. ale gdy podniósł wzrok. Rozumiesz? Kawnął. że jestem wariatką. Początkowo nie rozpoznał szalonej psychopatki.Kiwnij. Nie poruszył się. jak pętla wrzyna mu się w szyję i przez kilka minut nie mógł oddychać. lecz wyraźnie.. Miała makijaż. że to ta siedemnastoletnia Estonka. kupił ją dla żartu od znajomego. Reszta twarzy była umalowana na biało. ze wsi Riepalu pod Narwą. Jednak najbardziej przeraziła go jej twarz.Zakładam. Na stole położyła pistolet. Colt 1911 government. którą posiadał nielegalnie od wielu lat.

Kiwnął. . Przygryzł usta. a innych brakowało. Podejrzewał jego istnienie. że reportaż Daga .Nie chcę umierać. że twoje mięśnie przestaną pracować. . Poczekała.odezwał się. aż woda przesączy się przez filtr. . W redakcji było ciemno i pusto. to kompletna świruska.Od ciebie zależy. Kiwnął głową. Brakowało zbyt wielu fragmentów. stanął w oknie i wyglądając na ulicę. Nie dam ci drugiej szansy. bo już raz go użyłam i nie doładowałam. Wyszedł oczywiście z założenia. której był zwolennikiem od chwili. Uśmiechnęła się do niego. przeżyjesz. 504 . W końcu włożył kurtkę i szalik i bez żadnego celu podążył w stronę dworca Sódra. Powoli zaczął rewidować teorię. Gdzieś w tym wszystkim krył się wzór. Zadam ci kilka pytań. że nie będziesz w stanie utrzymać się na nogach i sam się powiesisz. że nie zastrzeliła Daga i Mii. aż przestanie pociągać nosem.. Albo odpowiesz natychmiast na moje pytania. czy nie. minął budynek Bofills bSge i wreszcie znalazł się na Gótgatan. Jedną .Zaraz zdejmę ci taśmę z ust. czekał. załatwię cię. . Rany boskie. MIKAEL BLOMKYIST był tak przybity i niespokojny.odezwałeś się bez pozwolenia. to po prostu wstanę i stąd wyjdę. Ale właśnie złamałeś pierwszą z moich zasad . za co się zabrać. Próbował zebrać myśli. albo zginiesz. Rany boskie. . Pociągał nosem.To oznacza. Nie mógł powstrzymać łez. Kiwnął. uziemię cię tym. Nie miał wyboru.A to z kolei oznacza. . Rozumiesz? 503 Patrzył z powątpiewaniem. . czy przeżyjesz. gdy znalazł się w mieszkaniu w Enskede.Błagam .Masz jedną jedyną szansę. że nie wiedział. .powiedziała. załatwię cię. zostawię cię przy życiu. upomniał sam siebie. jakby całe to śledztwo w sprawie zabójstwa Daga i Mii stanowiło rozrzuconą układankę: dało się rozróżnić pewne fragmenty. . Wstała i zerwała mu taśmę z ust.nie dwie. Popatrzyła na niego z powagą. Przy następnej okazji będzie to jakieś 60 tysięcy. Ona nie jest szaloną morderczynią. To proste. . Nie zapalał światła. żeby przeżyć tę noc. to jakaś pieprznięta morderczyni. nastawił ekspres.Jeśli mnie okłamiesz albo odpowiesz wymijająco. i spojrzała mu w oczy. Jeśli twoje odpowiedzi mnie zadowolą. jeśli zrozumiałeś. A mimo to wydawała się w jakiś niepojęty sposób związana z zagadką tych morderstw. ale nie mógł go zobaczyć. Jeśli na nie odpowiesz.Nie będę z tobą negocjować. Rozumiesz? Kiwnął. oberwiesz. Opadły go wątpliwości. Jeśli odezwiesz się bez pozwolenia. . A jak już cię załatwię. Kiwnij. które nagle zaczęły mu spływać po policzkach. Kiwnął.Jeśli odmówisz odpowiedzi na jakieś pytanie. Zaznałeś już tego przy drzwiach.Ta paskudna zabawka ma moc 75 tysięcy woltów.Ani słowa. Pokazała mu paralizator. Miał wrażenie.Milcz . Jej groteskowo umalowana twarz znalazła się w odległości kilku centymetrów od niego. wracając z tej swojej balangi. Napisała. Wierzył jej. Wierzył jej. Jeśli krzykniesz albo podniesiesz głos.

próbując zrozumieć. _ Prezentem? . Nie potrafił wytłumaczyć. Nagle jej głos zabrzmiał groźnie. Gdy się odezwała. Ale jak? Co miała na myśli? Jest naprawdę wkurzająca. . jak to się zaczęło i dlaczego on.. Nie będę kłamać. Salander napisała. W zamian za co i dla kogo? . . 505 Bjórck łączy się z listą klientów. Dziwkom się płaci.Piękna? .Chyba nie próbujesz wymigać się od odpowiedzi na moje pytanie? . że jest zbyt zmęczony. wylał kawę i poszedł do domu się położyć. ona była prezentem.Świetnie.Ona się zgodziła. Bjurman łączy się z $a lander. że istnieje więcej motywów? Siedział nieruchomo. że to sama Lisbeth Salander mogła stanowić motyw zabójstwa. Założyła prawą nogę na lewą i wpatrywała się w niego. Czy możliwe jest..Przysięgam. .W styczniu 2003 roku po raz pierwszy odwiedziłeś Ines Hammujarvi w jej mieszkaniu w Norsborg. o co mu chodziło. . Gdy już leżał po ciemku w łóżku. że to Lisbeth Salander stanowi motyw? Mikael siedział tak z myślą. Dlaczego do niej poszedłeś? Per-Ake Sandstróm nie wiedział. _ Nie. Dlaczego nie może wyrażać się jasno? Mikael wrócił do aneksu i nalał sobie kawy do kubka z logo Młodej Lewicy. iż dokonał jakiegoś odkrycia. _ Dlaczego nie? Była dziwką. Odpowiem na wszystkie twoje pytania.. To nie przypadek. Potem zdał sobie sprawę.. że możesz przywiązać ją do łóżka i zerżnąć. .Per-Ake . ne dokumenty z dochodzenia w sprawie Lisbeth Salander Czy to możliwe. . że zrobiłem coś dla innej osoby. Chciałem ją mieć. której nie potrafi! ująć w słowa. Przysięgam. .Tak. nie wiem. Usiadł na sofie pośrodku pokoju redakcyjnego. Była piękna. Teraz zaczynał zgadzać się z Bublanskim. jednak nie potrafił sobie wytłumaczyć. próbując uchwycić tę myśl. o co dokładnie mu chodziło.Ja.Dostałem ją w zamian za to. . Było w tym coś nieuchwytnego. iż nie tłumaczy to śmierci Bjurmana... _ Ona była. odchylając się wygodnie na krześle. położył nogi na niskim stoliku obok i zapalił zakazanego papierosa.Svenssona o traffickingu to jedyny sensowny motyw zabójstwa. jej głos nadal był ściszony. znów zaczął rozmyślać i przez dwie godziny nie mógł zasnąć. Miał niejasne wrażenie. Dopiero co skończyła szesnaście lat.powiedziała Lisbeth wyrozumiałym tonem. LISBETH SALANDER zapaliła papierosa i usiadła. co odpowiedzieć. . Odwróć perspektywę. Per-Ake Sandstróm nigdy nie widział tak przenikliwego spojrzenia. Była taka piękna. Zgodziła się. że powinien machnąć ręką na klientów i skoncentrować się na Zali. gdy stwierdził. 506 . Zagini0.A ty myślałeś. Lisbeth Salander uniosła paralizator.zapytała Lisbeth Salander. że obaj pracowali w Sapo.Zapłaciłeś jej? per-Ake Sandstróm ugryzł się w język.

że potrzebujesz 507 trochę czasu. Pociągnął nosem. wystawiona na sprzedaż.. A on powiedział..Mówisz więc. To jego brat.. Przepraszam..Co mówiła Ines? .. jak było. .Rżnąć się za pieniądze..A co miała dla niego robić? . Zaproponował mi. Mieszkała u przyjaciółki Harry'ego Ranty...Nie. co chciał.Byłem pijany. od lat osiemdziesiątych. 508 Nie odpowiedział.Pojechałem do Ines.Nieważne. byłem na. czy nie chcesz przejechać się do Nors-borg i zerżnąć Ines? -Nie...Znam go długo.. my. Nie pamiętam... Atho przyglądał się. jak pętla zaciska się na szyi. . w prezencie? . Atho Ranta. .Tak. nie uprawiałeś z nią seksu.Co trzeba? . ja. że pomożesz Atho ukarać Ines i pojechaliście do niej. Atho przywiązał Ines do łóżka. .powiedziała Lisbeth Salander.Jak poznałeś Harry'ego Rantę? . wziąłem te tabletki do swojego samochodu. Nie chciałem. .Wwiozłem sterydy do Szwecji. że miękną mu kolana i musiał się zaprzeć nogami.. że trzeba ją.. Przełknął ślinę. Jak to się stało. byłem pijany i nie wiedziałem.. że trzeba ją ukarać.Odpowiadaj spokojnie i sensownie . kurwa. że się wykręcasz. ja uprawiałem z nią seks.. Per-Ake Sandstróm znowu zaczął się trząść.Nie powieszę cię dlatego. pstryk. gdzie to było. to. Byłem tam z facetem o nazwisku Harry Ranta. Zaschło mu w ustach i chciało mu się pić.To nie było tak. że chcę. nie pamiętam. . Zgwałciłeś ją. . . . Kiwnął. a ja.To nie mnie powinieneś przepraszać. Nie robiła tego... Jeśli ktoś w groteskowej masce w ogóle może tak wyglądać. Ale jak tylko zobaczę. opierając go o kolano.Zaczął płakać.. to było później. . Spotykaliśmy się w knajpie. .. powiedziałem. nie.. . że Atho Ranta zaproponował ci Ines? ... jak się nazywała. . Chociaż on nie jechał moim samochodem. bo chciałem ją mieć. Sprawiała kłopoty. w Sztokholmie. Więc zaofiarowałeś się.Czy nie tak? Kiwnął. Nagle zaczął się bezwolnie trząść. .Powiedziałeś. że chcesz mieć jedną z jego dziwek. .Atho powiedział. przepraszam. poczuł... trzeba ją. żeby odzyskać równowagę. Pojechałem ze znajomymi do Estonii robić reportaż. To tylko kumpel. Była tam. .. ... Dlaczego pojechałeś z Atho do Ines? Lisbeth poruszała paralizatorem.Rozmawialiśmy o.. by zebrać myśli. gdzie chlałeś.. Uniosła brwi i nagle wyglądała anielsko. .To opowiadaj..I to właśnie Harry Ranta zaproponował ci Ines Ham-mujarvi. czuł. co robię. Per-Ake Sandstróm kiwnął głową. że Atho Ranta po prostu zapukał do twoich drzwi i zapytał. mieliśmy imprezę w. tu..

. Znowu pociągnął nosem. .Nic nie mówiła.Ile? .. gdybym wiedział... żeby ją przyuczyć. . . . . W tym momencie stanowię dla ciebie dużo większy problem niż bracia Ranta. . Dziwka. To samo pytanie. nie wiem. . Nie odzywał się przez dłuższą chwilę. . Nie zmarnuj swojej szansy. Potem podniosła wzrok. że wspominanie jej morderczego szału w Enskede to chyba nie najlepszy pomysł.Nie wiem . Nie wiem.Była taka. . . co ci się podoba. .Ile? . ldm on jest.Nie obchodzi mnie to. którego zastrzeliłaś.Więc za kilka tysięcy dostałeś dziewczynę.Dobra. Chcieli. żeby ją.Gówno prawda. zgwałciłem ją.Na jedynym ze zdjęć Ines jest tutaj. Zamilkł. Dziennikarz. Lisbeth Salander westchnęła z rezygnacją.. .Nie wiem.. -Tak? .Kim jest Zala? Per-Ake Sandstróm zbladł.Zabiją mnie.. Potem kiwnął głową.. kilka. . którym zamęczał go Dag Svensson.Ja. Kto jest szefem tej szajki? . . uświadamiając sobie nagle. . gdy pięćdziesięcioletni oblech związał ją i rżnął.. Harry jest od załatwiania spraw. .. I jeden facet.Kto jeszcze należy do tej szajki? . Ale ja nie wiem. Ile razy ją zgwałciłeś? . Lisbeth siedziała chwilę w milczeniu i zastanawiała się. .Znam tylko Harry'ego i Atho. .Była pijana. 509 Uniosła paralizator. Pomagałem przy przemycie..Dostałem niższą cenę po znajomości. nazywa się. Z rozpaczą spojrzał na Lisbeth Salander.. aż wreszcie zauważył. Harry i Atho mi pozwolili.Dziewczyna Atho? . To ćpun. .Zapłaciłeś im? Kiwnął.Rozmawiałeś z nim.Przysięgam na wszystkie świętości. Jest jeszcze dziewczyna Atho. Ona chciała być ze mną. Nie wiem. Szwed.. Ten starszy.Protestowała? Potrząsnął głową. załatwia różne rzeczy. jeśli ich wsypię.Silvia. .Nie wiem. I było jej wszystko jedno. Powiedziałbym ci. z którą mogłeś robić. kim on jest. Lisbeth spochmurniała.Dobra. . . To ktoś.Pytał o to samo.Do tej pory dobrze ci szło.Więc podobało jej się. Przysięgam. . Później znowu do niej chodziłeś.Kilka tysięcy za wszystko.odpowiedział. w twoim mieszkaniu. że ta szalona dziewczyna zaczyna się wkurzać. Pelle jakiś tam.Harry ją tu przywiózł. . . kim on jest.Atho. kogo Atho zna.

- Minutę, przez telefon. Rozmawiałem z kimś, kto przedstawił się jako Zala. To znaczy, on rozmawiał ze mną. - Dlaczego? Per-Ake Sandstróm zamrugał. Do oczu spływały mu krople potu, po brodzie ciekły smarki. -Ja... oni chcieli, żebym znowu wyświadczył im przysługę. - Z tej historii zaczyna się już robić irytująca dłużyzna -ostrzegła Lisbeth Salander. 510 - Chcieli, żebym znowu pojechał do Tallina i wrócił już przygotowanym samochodem. Amfa. Nie chciałem. - Dlaczego nie chciałeś? - Tego było już za wiele. To gangsterzy. Chciałem się wycofać. Miałem swoją pracę. - Więc mówisz, że byłeś gangsterem tylko w wolnym czasie. - Ja właściwie nie jestem taki - powiedział słabo. - O nie. Jej głos miał w sobie tyle pogardy, że Sandstróm zamknął oczy. - Mów dalej. W jaki sposób pojawił się Zala? - To był koszmar. Umilkł, a po jego twarzy znów spływały łzy. Przygryzł wargę tak mocno, że pękła i zaczęła krwawić. - Dłużyzna - powiedziała Lisbeth Salander chłodno. - Atho wiele razy mnie ochrzaniał. Harry ostrzegał, że jego brat jest już nieźle na mnie wkurzony i że on sam nie wie, co się stanie. W końcu zgodziłem się spotkać z Atho. To było w sierpniu zeszłego roku. Pojechałem z Harrym do Norsborg... Jego usta nie przestawały się poruszać, ale nie dochodziły z nich żadne słowa. Oczy Lisbeth zwęziły się. Per-Ake Sandstróm odzyskał głos. - Atho zachowywał się jak szaleniec. Był brutalny. Nie masz pojęcia, jaki on potrafi być brutalny. Powiedział, że już za późno i nie mogę się wycofać, i jeśli nie zrobię tego, co mi każe, to nie przeżyję. Miał mi to zademonstrować. -Tak? - Zmusili mnie, żebym z nimi pojechał. W kierunku Sódertalje. Atho powiedział, że mam założyć coś na gło-WC. To była torba, którą mi przewiązał na oczach. Bałem się śmiertelnie. - No więc jechałeś z tą torbą na głowie. I co dalej? - Zatrzymaliśmy się. Nie wiedziałem, gdzie jestem. 511 - Gdzie założyli ci tę torbę? - Tuż przed Sódertalje. - A jak długo trwało, zanim dojechaliście na miejsce? -Może... może jakieś pół godziny. Wyciągnęli mm z samochodu. To był jakiś magazyn. - I co się stało? - Harry i Atho wprowadzili mnie do środka. Było ta jasno. Pierwsze, co zobaczyłem, to jakiś biedak, leżący na cemencie. Związany i potwornie zmasakrowany.

- Kto to był? - Kenneth Gustafsson. Ale tego dowiedziałem się później. Oni nie powiedzieli mi, jak się nazywał. - I co? - Był tam taki facet. Największy, jakiego kiedykolwiek widziałem. Ogromny. Same mięśnie. - Jak wyglądał? - Blondyn. Wyglądał jak szatan we własnej osobie. - Nazwisko? - Nie powiedział, jak się nazywa. - Dobra. Blond olbrzym. Kto jeszcze tam był? - Jakiś facet. O zniszczonej twarzy. Blondyn z kitką. Magge Lundin. - Kto jeszcze? - Tylko ja, Harry i Atho. - Mów dalej. - Blondyn... znaczy się ten olbrzym, podał mi krzesło. Nie odezwał się do mnie ani słowem. To Atho mówił. Że facet na podłodze sypał. Chciał, żebym zobaczył, co się dzieje z takimi, co sprawiają problemy. Per-Ake Sandstróm płakał jak bóbr. - Dłużyzna - powiedziała znowu Lisbeth. - Blondyn podniósł tego faceta z podłogi i posadził na drugim krześle naprzeciwko mnie. Siedzieliśmy metr od siebie. Patrzyłem mu w oczy. Olbrzym stanął za nim i położył mu ręce na szyi... i... i... 512 _ Udusił go? - podpowiedziała uczynnie Lisbeth. _ Tak... nie... on ścisnął go na śmierć. Myślę, że złamał mu kark gołymi rękami. Słyszałem jak łamią się kości, facet umarł na moich oczach. Per-Ake Sandstróm zachwiał się na linie. Łzy nieustannie spływały po jego twarzy. Nigdy wcześniej tego nie opowiadał. Lisbeth dała mu minutę na pozbieranie się. - A potem? - Ten drugi - z kitką - włączył piłę i odciął mu głowę i ręce. Gdy skończył, podszedł do mnie olbrzym. Położył mi dłonie na szyi. Próbowałem je oderwać. Wytężałem wszystkie siły, ale nie mogłem ich ruszyć ani o milimetr. Ale nie dusił mnie... tylko trzymał tak ręce, długo. W tym czasie Atho wyjął komórkę i zadzwonił. Mówił po rosyjsku. Potem powiedział nagle, że Zala chce ze mną rozmawiać i przyłożył mi telefon do ucha. - Co powiedział Zala? - Niewiele. Oczekiwał, że zrobię to, o co prosił mnie Atho. Zapytał, czy nadal chcę się wycofać. Obiecałem pojechać do Tallina po ten samochód z amfetaminą. Co miałem zrobić? Lisbeth siedziała przez dłuższą chwilę w milczeniu. Patrzyła na pociągającego nosem dziennikarza uwieszonego na linie i wydawało się, że nad czymś rozmyśla. - Opisz jego głos. - No... nie bardzo potrafię. Brzmiał całkiem normalnie. - Niski, wysoki? - Niski. Przeciętny. Szorstki. - W jakim języku rozmawialiście?

- Po szwedzku. - Akcent? - Może trochę... Ale dobrze mówił po szwedzku. Z Atho rozmawiał po rosyjsku. - Znasz rosyjski? - Trochę. Nie biegle. Tylko trochę. 513 - Co Atho mu mówił? - Powiedział tylko, że demonstracja skończona. Nic więcej - Opowiadałeś komuś o tym? - Nie. - Dagowi Svenssonowi? - Nie... nie. - Dag Svensson przyszedł do ciebie. Sandstróm kiwnął głową. - Nie słyszę. -Tak. - Dlaczego? - Wiedział, że byłem z... dziwkami. - O co pytał? - Chciał wiedzieć, czy... -Tak? - Zala. Pytał o Zalę. To było, gdy przyszedł drugi raz. - Drugi raz? - Skontaktował się ze mną na dwa tygodnie przed śmiercią. To był pierwszy raz. A potem przyszedł dwa dni przed... zanim ty... zanim... - Zanim go zastrzeliłam? - Właśnie. - I wtedy pytał o Zalę. -Tak. - Co mu powiedziałeś? - Nic. Nic nie mogłem mu powiedzieć. Przyznałem się, że rozmawialiśmy przez telefon. To wszystko. Nie powiedziałem nic o tym blond szatanie ani o tym, co zrobili z Gu-stafssonem. - Dobra. O co dokładnie pytał Dag Svensson? - Ja... on chciał po prostu dowiedzieć się czegoś o Zali-To wszystko. - 1 nic mu nie powiedziałeś? - Nic istotnego. Przecież sam nic nie wiem. 514 Lisbeth Salander milczała przez chwilę. Czegoś nie chciał jej powiedzieć. W zamyśleniu przygryzła wargę. No tak. - Komu powiedziałeś o wizycie Daga Svenssona? Sandstróm zbladł. Lisbeth zamachała paralizatorem. - Zadzwoniłem do Harry'ego Ranty. - Kiedy? Przełknął ślinę. - Tego samego wieczora, kiedy Svensson przyszedł do mnie pierwszy raz. Wypytywała go jeszcze przez pół godziny, w końcu jednak stwierdziła, że Sandstróm już tylko się powtarza, dodając pojedyncze szczegóły. Wreszcie wstała i położyła dłoń na linie. - Jesteś prawdopodobnie najnędzniejszą gnidą, jaką kiedykolwiek spotkałam powiedziała. - Tym, co zrobiłeś Ines, zasłużyłeś na karę śmierci. Ale obiecałam, że przeżyjesz, jeśli odpowiesz na moje pytania. Zawsze dotrzymuję słowa.

Schyliła się i poluzowała węzeł. Per-Ake Sandstróm runął na podłogę niczym żałosny strzęp. Poczuł błogą ulgę. Leżąc, widział, jak Lisbeth Salander stawia taboret na stoliku, wchodzi na niego i ściąga wielokrążek. Zwinęła linę i schowała do plecaka. Na dziesięć minut zniknęła w łazience. Usłyszał odgłos spłukiwanej wody. Gdy wróciła, nie miała już makijażu. Jej twarz była naga i wyszorowana. - Sam musisz się uwolnić. Na podłogę rzuciła kuchenny nóż. Słyszał jeszcze, jak przez dłuższą chwilę szeleści czymś w przedpokoju. Przypomiało to szelest ubrań, jakby się przebierała. Potem drzwi otworzyły się i zamknęły. Dopiero pół godziny później zdołał rozciąć taśmę. Gdy usiadł na sofie, odkrył, że wzięła ze sobą jego colta 1911. 515 LISBETH SALANDER wróciła do mieszkania na Mose-backe dopiero o piątej nad ranem. Zdjęła perukę Irenę Nesser i od razu poszła spać, nie włączając komputera, by sprawdzić, czy Mikael rozwiązał zagadkę zaginionych akt dochodzenia. Obudziła się już o dziewiątej i cały wtorek poświęciła na wyszukanie informacji o braciach Atho i Harrym Ranta. Rejestr karny zawierał ponurą listę dokonań Atho Ranty. Był Finem, lecz pochodził z estońskiej rodziny, a do Szwecji przybył w 1971 roku. W latach 19721978 pracował jako cieśla dla firmy budowlanej Sklnska Cementgjuteriet, obecnie znanej jako Skanska. Po tym, jak przyłapano go na kradzieży na budowie, został zwolniony i skazany na siedem miesięcy więzienia. W latach 1980-1982 był zatrudniony w znacznie mniejszym przedsiębiorstwie budowlanym. Stamtąd go wyrzucono, ponieważ wielokrotnie przychodził do pracy pijany. Potem, do końca lat osiemdziesiątych, zarabiał na życie jako portier, technik w firmie zajmującej się serwisem pieców opałowych, pomywacz i woźny w szkole. Ze wszystkich posad był zwalniany, ponieważ albo przychodził mocno nietrzeźwy, albo wdawał się w awantury. Pracę woźnego stracił już po kilku miesiącach, po tym, jak jedna z nauczycielek zgłosiła, że agresywnie się zachowywał i dopuszczał poważnego molestowania seksualnego. W 1987 roku został skazany na karę grzywny i miesiąc pozbawienia wolności za kradzież samochodu, prowadzenie po pijanemu i paserstwo. W następnym roku dostał karę grzywny za nielegalne posiadanie broni. W 1990 skazano go za przestępstwo seksualne, jednak wyciąg z rejestru karnego nie podawał dokładnie za co. W 1991 został oskarżony o użycie gróźb karalnych i uniewinniony. Jeszcze tego samego roku skazano go na grzywnę i karę pozbawienia wolności w zawieszeniu za przemyt alkoholu. W 1992 odsiedział trzy miesiące za pobicie swojej dziewczyny i użycie groźby wobec jej siostry. Potem trzymał się w ryzach 516 aż do 1997 roku, kiedy to zosta! skazany za wykroczenie w związku z paserstwem i ciężkie pobicie. Tym razem dostał dziesięć miesięcy. Jego młodszy brat, Harry, przyjechał za nim do Szwecji w 1982 roku i w latach osiemdziesiątych był na stałe zatrudniony jako magazynier. Wyciąg z rejestru karnego podawał, że Harry'ego skazywano trzy razy. W 1990 roku za oszustwo ubezpieczeniowe. W 1992 otrzymał wyrok dwóch lat pozbawienia wolności za ciężkie pobicie, paserstwo, kradzież, rozbój i gwałt. Został wydalony do Finlandii, ale już w

1996 roku pojawił się w Szwecji z powrotem i znów go skazano, tym razem na dziesięć miesięcy, za ciężkie pobicie i gwałt. Wyrok został zaskarżony i sąd apelacyjny, przychylając się do linii obrony Harry'ego, uwolnił go od zarzutu gwałtu. Pozostał mu jednak wyrok za pobicie, więc i tak odsiedział sześć miesięcy. W roku 2000 zgłoszono na policję, że dopuścił się gróźb i gwałtu, jednak po wycofaniu zgłoszenia sprawa została umorzona. Odszukawszy ich aktualne adresy, Lisbeth Salander stwierdziła, że Atho mieszka w Norsborg, a Harry w Alby. PAOLO ROBERTO czuł zniechęcenie, gdy dzwoniąc po raz pięćdziesiąty do Miriam Wu, znów usłyszał nagrany komunikat, że abonent jest niedostępny. Sprawdzał adres na Lun-dagatan po kilka razy dziennie, odkąd podjął się odszukania Miriam. Drzwi jej mieszkania wciąż były zamknięte. Zerknął na zegarek. Wtorkowy wieczór, tuż po ósmej. Kiedyś, cholera jasna, będzie musiała wrócić do domu. W pełni rozumiał to, że Miriam Wu pozostaje w ukryciu, jednak najgorsza burza medialna zdążyła się już przetoczyć. Stwierdził, że zamiast jeździć tam i z powrotem, równie dobrze mógłby poczekać pod jej domem, na wypadek gdyby pojawiła się po ubranie na zmianę czy z innego powodu. Nalał kawy do termosu i zrobił kanapki. Przed wyjściem przeżegnał się jeszcze przed obrazem Matki Boskiej. 517 Zaparkował jakieś trzydzieści metrów od wejścia do budynku i przesunął siedzenie do tyłu, żeby mieć więcej miejsca na nogi. Włączył radio, nie za głośno, i przykleił przed sobą taśmą zdjęcie Miriam Wu wycięte z popołudniówki. Niezła z niej laska - stwierdził. Obserwował cierpliwie mijające go pojedyncze osoby. Jednak Miriam Wu nie było wśród nich. Co dziesięć minut próbował się do niej dodzwonić. Poddał się około dziewiątej, gdy telefon zasygnalizował konieczność doładowania baterii. PER-AKE SANDSTRÓM wtorek spędził w stanie, który można byłoby określić mianem odrętwienia. Przeleżał noc na sofie, niezdolny położyć się do łóżka ani powstrzymać nagłych, dręczących go napadów płaczu. We wtorkowy poranek zszedł do monopolowego w centrum, gdzie kupił wódkę Skane Akvavit, po czym wrócił na swoją sofę i skonsumował mniej więcej połowę zawartości butelki. Dopiero wieczorem uświadomił sobie swoje położenie i zaczął zastanawiać się, co dalej. Żałował, że w ogóle wie o istnieniu braci Rantów i ich dziwek. Nie pojmował, jak mógł być tak głupi, żeby dać się zwabić do mieszkania w Norsborg, gdzie Atho przywiązał do łóżka nafaszerowa-ną narkotykami siedemnastolatkę Ines Hammujarvi, rozłożył jej nogi i rzucił mu wyzwanie, który z nich okaże się sprawniejszy. Robili to na zmianę, a wygrał Sandstróm, który w trakcie wieczora i nocy popisał się większą liczbą seksualnych wyczynów najróżniejszego rodzaju. W pewnym momencie Ines obudziła się i zaczęła protestować, co spowodowało, że Atho przez pól godziny na zmianę bił ją i poił alkoholem, aż została w zadowalającym stopniu spacyfikowana, a on mógł zaprosić Sandstróma do kontynuowania ćwiczeń. Pieprzona dziwka. Że też, kurwa, był taki głupi. 518 Nie mógł oczekiwać łaski ze strony „Millennium". Oni żyli z tego rodzaju skandali.

Śmiertelnie bał się tej szalonej Salander. Nie wspominając o blond bestii. Na policję nie mógł iść. Na własną rękę sobie nie poradzi. Myślenie, że problemy same znikną, było naiwne. Pozostała jeszcze jedna, nikła możliwość, skąd mógłby spodziewać się odrobiny sympatii i ewentualnej pomocy. Zdawał sobie sprawę, że to ostatnia deska ratunku. Jego ostatnia nadzieja. Po południu zebrał się na odwagę i zadzwonił na komórkę Harry'ego Ranty. Nie odbierał. Aż do dziesiątej wieczorem próbował się do niego dodzwonić, później zrezygnował. Zastanowił się nad tym dłuższą chwilę i (wzmocniwszy się resztą wódki) zadzwonił do Atho. Odebrała jego dziewczyna, Silvia. Sandstróm dowiedział się, że bracia Ranta są na urlopie w Tallinie. Nie, Silvia nie wiedziała, jak można się z nimi skontaktować. Nie miała pojęcia, kiedy zamierzali wrócić - wyjechali do Estonii na czas nieokreślony. Wydawała się zadowolona. Per-Ake Sandstróm opadł na sofę. Nie miał pewności, czy przyjął z rezygnacją, czy też z ulgą fakt, że Atho nie było w domu i dlatego nie mógł się przed nim wytłumaczyć. Za tym kryło się jednak oczywiste przesłanie. Z jakichś powodów bracia Ranta położyli uszy po sobie i zdecydowali się pozostać w Tallinie nie wiadomo jak długo. A to bynajmniej nie uspokoiło Pera-Ake Sandstróma. Rozdział 25 Wtorek 5 kwietnia - środa 6 kwietnia WPRAWDZIE PAOLO ROBERTO nie spal, lecz tak bardzo pogrążył się w rozmyślaniach, że dopiero po chwili zauważył kobietę idącą od strony kościoła Hógalid. Było około jedenastej wieczorem. Zobaczył ją w lusterku wstecznym. Gdy mijała latarnię, jakieś siedemdziesiąt metrów za jego samochodem, odwrócił się gwałtownie i od razu rozpoznał Miriam Wu. Wyprostował się. W pierwszej chwili chciał wysiąść z samochodu. Potem jednak zdał sobie sprawę, że mógłby ją wystraszyć i lepiej zaczekać, aż podejdzie do wejścia. W chwili gdy o tym pomyślał, zobaczył, że ulicą nadjeżdża ciemna furgonetka i, zrównawszy się z Miriam Wu, hamuje. Paolo Roberto patrzył zdumiony, jak z samochodu wyskakuje mężczyzna - diabelnie wyrośnięta blond bestia - i chwyta kobietę. Zaskoczona póbowała się wyrwać, szarpiąc się do tyłu, lecz blond olbrzym mocno ściskał jej rękę. Paolo Roberto aż otworzył usta ze zdziwienia, widząc jak prawa noga Miriam Wu zatacza szeroki łuk w górę. Przecież to kickbokserka. Cios trafił blond olbrzyma w głowę. Wydawało się, że zupełnie mu nie zaszkodził. W odpowiedzi uniósł rękę i wymierzył Miriam Wu policzek. Mimo odległości sześćdziesięciu metrów Paolo Roberto usłyszał odgłos uderzenia. Kobieta padła jak rażona piorunem. Olbrzym schylił się, podniósł ją jedną ręką i dosłownie wrzucił do samochodu. Dopiero w tym momencie Paolo Roberto zamknął usta i zaczął reagować. Szarpnięciem otworzył drzwiczki i rzucił się w stronę furgonetki. 521

Już po kilku krokach zdał sobie sprawę, jak bezcelowe są jego wysiłki. Samochód, do którego wrzucono Miriam Wu jak worek ziemniaków, zawrócił miękko i

zdążył odjechać, zanim on na dobre się rozpędził. Furgonetka podążyła w kierunku kościoła Hógalid. Paolo Roberto natychmiast ruszył z powrotem do samochodu i wskoczył za kierownicę. Wykonał podobny manewr - choć z piskiem opon - lecz gdy dojechał do skrzyżowania, furgonetki nie było już widać. Zahamował, spojrzał w stronę kościoła, po czym zaryzykował, skręcając w lewo, ku Hornsgatan. Gdy tam dojechał, zapaliło się czerwone światło, lecz na ulicy nie było ruchu, więc przejechał, rozglądając się dookoła. Jedyna para tylnich świateł, jaką dostrzegał, skręcił w lewo w stronę mostu Liljeholmsbron przy Langholmsgatan. Nie widział, czy to owa furgonetka, lecz był to jedyny samochód w zasięgu jego wzroku, więc wcisnął gaz do dechy. Zatrzymało go czerwone światło przy Langholmsgatan i musiał przepuścić samochody nadjeżdżające z kierunku Kungsholmen, tracąc cenne sekundy. Gdy na skrzyżowaniu zrobiło się pusto, znów wcisnął gaz i przejechał na czerwonym. W duchu prosił, żeby w takiej chwili nie zatrzymał go żaden radiowóz. Przejechał most z prędkością o wiele wyższą niż dozwolona, a minąwszy Liljeholmen, jeszcze przyspieszył. Wciąż nie wiedział, czy to furgonetka mignęła mu wtedy przed oczami i nie był też pewien, czy nie zdążyła już skręcić na Gróndal albo Arstę. Za to znów zaryzykował, wciskając gaz do dechy. Rozpędziwszy się do stu pięćdziesięciu na godzinę, mknął zygzakiem i ze świstem wyprzedzał sporadycznych, lecz jadących zgodnie z przepisami kierowców, z których niejeden jak przypuszczał - zanotował sobie jego numery Na wysokości Bredang znów zobaczył tamten samochód. Dogonił go, podjeżdżając na odległość pięćdziesięciu metrów, i upewnił się, że to najprawdopodobniej ta sama furgonetka. Zmniejszył prędkość do dziewięćdziesiątki 522 i trzymał się jakieś dwieście metrów za nią. Dopiero wtedy uspokoił mu się oddech. MIRIAM WU POCZUŁA KREW spływającą po szyi i w tym samym momencie wylądowała na podłodze furgonetki. Krwawiła z nosa. Facet rozciął jej wargę i chyba przetrącił nos. Atak był jak grom z jasnego nieba, a jej opór przełamano w niecałą sekundę. Poczuła, że samochód rusza, zanim jeszcze napastnik zdążył zamknąć drzwi. Gdy skręcali, olbrzym na moment stracił równowagę. Miriam Wu przekręciła się i zaparła biodrem o podłogę. Gdy blond olbrzym odwrócił się, kopnęła, trafiając go z boku w czaszkę. Zobaczyła ślad w miejscu, gdzie wylądował jej obcas. Taki cios powinien spowodować u niego poważne obrażenia. Spojrzał na nią zdumiony. Potem uśmiechnął się. Rany boskie, co to za cholerna bestia! Znów próbowała kopnąć, ale on chwycił jej nogę i WY" kręcił stopę tak mocno, że ostro wrzasnęła z bólu i musiała przewrócić się na brzuch. Potem pochylił się nad nią i trzepnął ją otwartą dłonią, trafiając w policzek i skroń. Miriam Wu zobaczyła gwiazdy. Poczuła się tak, jakby oberwała młotem. Blond olbrzym usiadł jej na plecach. Próbowała go zrzucić, ale był tak ciężki, że nie mogła go poruszyć ani o milimetr. Wykręcił jej ręce na plecy i zakuł w kajdanki. Była bezradna. Nagle ogarnął ją paraliżujący strach. MIKAEL BLOMKVIST minął halę widowiskową Globen w drodze powrotnej z Tyresó. Całe popołudnie i wieczór poświęcił na wizyty u trzech mężczyzn z listy klientów. Rezultat był żaden. Zobaczył spanikowanych facetów, którzy po konfrontacji z Dagiem Svenssonem tylko czekali, aż niebo runie im na głowę. Prosili go i błagali. Wszystkich skreślił ze swojej prywatnej listy podejrzanych o zabójstwo. 523

którą można podłączyć do gniazdka w samochodzie. Została na komodzie w przedpokoju. gdy ktoś odebrał. To nienormalne. Nie słyszę cię. Obserwowała blond olbrzyma.. bateria w telefonie się wyczerpała. Znalazł się na długim prostym odcinku i zahamował. Jedną dziurkę w nosie wypełniała krew. mijali od zachodu jezioro Yngern.Paolo. Chciał z kimś przedyskutować sprawy. Pieprzona bestia na sterydach sprała dziewczynę tuż pod moim nosem. Tu Blomkvist. Taki cios powinien spowodować poważny uraz. nie miał szansy mu uciec. Pościg doprowadził go do Sódertalje. Miał ładowarkę. Znów 524 spróbował dodzwonić się do Paola Roberto. . W pobliżu było wiele pomniejszych bocznych dróg. Zgubił ich. jestem. Kurwa mać. lecz w chwili. Patrzyła na ślad. Paolo Roberto powiedziałby to inaczej: „wkurwić się". trrrr trrrr. Muszę dorwać tego gnoja. że zwróci na siebie uwagę. . nazwałaby go „kowboj ma-cho". Nie odbierała.Przejeżdżając przez most Skanstullsbron. usłyszał jednak komunikat. więc ścigany samochód. .. Kurwa. że abonent jest niedostępny Mruknąwszy coś pod nosem. PAOLO ROBERTO zaklął. czy Paolowi Roberto udało się z Miriam Wu. że w mieszkaniu Miriam Wu jest ciemno. więc trudno jej było oddychać.. by nie stracić z oczu świateł furgonetki. nie odezwał się ani słowem. chwycił komórkę i zadzwonił do Eriki Berger. . choćby rwał w diabły. Włączywszy go ponownie. wybrał numer alarmowy.. jaki pozostawiło jej kopnięcie. . zadzwonił więc i do niego. .Cześć. Blond olbrzym już jej więcej nie uderzył.Trrr trrr trrr. Nie chciał jednak ściągać na siebie uwagi i zwiększył dystans do kilkuset metrów. Spróbował więc dodzwonić się do Malin Eriksson. Mogła usiąść i oprzeć się o tył siedzenia kierowcy. pojechał do domu i zrobił sobie kawę i kanapki.Blomkvist. MIRIAM WU CZUŁA BÓL w karku i całej twarzy. samochodem z Miriam. Też nic. Nie znał dobrze okolicy. Po czym rozmowa się urwała. Zastanawiam się. NIŻ PAOLO się spodziewał. Tym samym wzrosło ryzyko. komórka znów zgasła. PRZEJEŻDŻAJĄC PRZEZ Lundagatan. Ręce miała skute na plecach. lecz o ile mógł się zorientować.. Furgonetka zniknęła. jak ci poszło z. Jednak zdawało się. że on w ogóle go nie odczuł. JECHALI DŁUŻEJ. Było późno. Odebrał dopiero po piątym sygnale. Zastanawiał się. Paolo Roberto zdjął nogę z gazu i zwiększył jeszcze trochę dystans dzielący go od furgonetki. Gdy mijał Fittję. a później trasą E-20 ku Stran-gnas.Uciekasz mi. a usta zaklejone taśmą. Rzucił telefon na siedzenie obok i skupił się na tym. . Straciwszy samochód z oczu. Miał pełen bak paliwa. przyspieszył. Zakleiwszy jej usta taśmą. wywołane poczuciem bezsilności.. Mikael Blomkvist stwierdził.Nie słyszę. Tuż za Nykvarn furgonetka skręciła w lewo na wiejskie drogi regionu Sódermanland. zdołała jednak pokonać panikę i lęk. zupełnie ją ignorował. Gdyby była tu Erika Berger.

a gdy podszedł bliżej. Zaraz po studiach. Ale nie był kulturystą. Po zaledwie stu pięćdziesięciu metrach mignął mu nagle snop światła z wąskiej szczeliny w ścianie lasu. musiał tam pracować w tym samym czasie co ten twój agent.jak sądziła dłuższą chwilę zmierzali E4 na południe. nastawić kawę i właśnie robił sobie kanapkę. nie miałaby żadnych szans w walce z blond olbrzymem. Czuła się zupełnie bezradna. ciemnych budynków. . po czym zjechali z głównej drogi. . że . gdy ledwie zdążył wrócić do domu. w latach 1976-1978 był zatrudniony jako prawnik w Głównym Zarządzie Policji.Poza tym w 1976 roku pracował kilka tygodni jako aplikant w sądzie rejonowym. Zrozumiała. że nawet gdyby uwolniła ręce. Jego mięśnie sugerowały. . . Dojrzał kilka niskich. oprócz tego. Wyłączyłem telefon na czas konfrontacji z paroma klientami. rozglądając się po bocznych drogach. W 1976 został prawnikiem. . Nie było ł two to znaleźć. .Bjurman. Wydział do spraw obcokraj owców. . Miałam dowiedzieć się czegoś o jego przeszłości. że wiele godzin tygodniowo spędzał na siłowni. Pracował jako ekspert prawny w podlega 526 jących zarządowi służbach specjalnych. dlaczego wymierzony przez niego policzek odczuła jak uderzenie maczugą.Przepraszam. No co ty? . Zawrócił na poboczu i skierował się z powrotem na północ. a w 1989 otworzył własną. a w 1970 zaczął studia prawnicze. ale nie odbierałeś. .Słucham. gdy przeciskał się wśród krzaków i drzew. Paolo Roberto utrzymywał tak duży dystans. czym się tam zajmował. że co jakiś czas tracił samochód z oczu. jednak widział go jeszcze przed kilkoma minutami. Miriam Wu nie miała pojęcia.Przepraszam. Dłonie miał niczym solidne 525 patelnie. Nie zamykając drzwi na klucz. -Aha. popędził drogą z powrotem i przeskoczył przez rów. -Aha. .Innymi słowy. nad bramą rozładunkową jednego z nich nagle zapaliło się światło. FURGONETKA POWINNA BYĆ gdzieś w pobliżu. tak więc po chwili Paolo Roberto wyszedł na wysypany żwirem plac.Sprawdziłam. Po drugiej stronie zobaczył niepozorną leśną drogę i skręcił. Furgonetka podskakiwała na wyboistej drodze.powiedziała Malin.Pieprzony Bjórck. . Żałował. że pracował z Bjurmanem.Blondyn był wyrośnięty i potężnie zbudowany. Ani słowem nie wspomniał. gdzie się znajduje. że nie ma ze sobą latarki. Owa masa mięśniowa wydawała się zupełnie naturalna. Las ciągnął się jedynie wąskim pasem przy drodze. . w 1978 zatrudnił się w kancelarii Klang i Reine.No.Urodził się w 1950 roku.Być może znalazłam coś interesującego . MALIN ERIKSSON zadzwoniła do Mikaela Blomkvista tuż po jedenastej. Wiedziała. Od kilku godzin próbuję się do ciebie dodzwonić na komórkę.Jasna cholera. Wjechał kilkadziesiąt metrów w las i zatrzymał samochód. . że tak późno. Jechał powoli.

Po chwili obaj usłyszeli stłumiony krzyk dobiegający z furgonetki. Siedział nieruchomo. lecz stwierdził. Ale telefon nie działał. Nie czuł się jednak jakoś szczególnie przestraszony . Snop świateł samochodu ominął Paola o zaledwie kilka metrów. Paolo dostrzegł kitkę w świetle padającym zza otwartych drzwi. Sekundę później światło rozbłysło wewnątrz budynku. musiał podjąć decyzję. Powodem ulgi był fakt. Znalazł się w dużym. zniszczonych kartonów i śmieci.Paolo przyklęknął i zamarł w bezruchu. Usłyszał szczęk otwieranych drzwiczek. 528 Powoli okrążył do połowy budynek i stwierdził. Płakała nie tyle z bólu. że udało mu się wytropić furgonetkę. Brama miała taką szerokość. co się teraz dzieje z Miriam. że łzy spływają jej po policzkach. budził w nim niepokój i respekt. który zdawał się przemieszczać w głąb budynku. sięgnął do środka i wyciągnął Miriam Wu. Furgonetka zniknęła na drodze dojazdowej. sprawiał wrażenie nadzwyczaj rosłego i silnego. Plac zapełniały kontenery. nacisnął na klamkę i otworzył je. następnie z furgonetki wyskoczył blond olbrzym. czy mężczyzna w budynku ma broń i czy jest tam ktoś jeszcze. że mężczyźni zamienili kilka słów. Wyglądało to na trzydziestometrowej długości magazyn z rzędem wąskich okien u szczytu fasady. stojącą zaledwie dwadzieścia pięć metrów przed nim. Wtedy w bramie na wprost niego otworzyły się małe drzwi. Wróciwszy po dwóch minutach pod bramę. Z magazynu wyszedł jasnowłosy mężczyzna z wydatnym 527 brzuchem i zapalił papierosa. Najwyraźniej płomień zapalniczki przytępił u tamtego ostrość nocnego widzenia. Na ile Paolo zdążył mu się przyjrzeć. Poza tym nie za bardzo miał pojęcie. Podczas jazdy samochodem olbrzym traktował ją jak powietrze. Zawahał się. który poradził sobie z dziewczyną niczym z lekką siatką z zakupami. opierając kolano o ziemię. a po prawej stronie Paola stał żółty wózek widłowy. Wyglądało na to. gdzie się znajduje. i nie mógłby podać dokładnego opisu dojazdu do tego miejsca. Natomiast ów blond olbrzym. poza tym były w niej zwyczajne drzwi wejściowe. trzymał mocno. Gdy . MIRIAM WU CZUŁA. Paolo podszedł. Nie miał wątpliwości. że wózek widłowy mógł z łatwością przez nią przejechać. Miał wilgotne ubranie. Gdy facet z kitką ruszył w stronę samochodu. lecz Paolo nic nie dosłyszał. Czuł jednocześnie ulgę i niepokój. Pytanie tylko. gdyby doszło do rękoczynów. Ostrożnie podniósł się z ziemi. co z bezradności. Uruchomił silnik i zawrócił na placu ostrym łukiem. a po chwili ucichł też odgłos silnika. mniej niż dwadzieścia metrów od mężczyzny z kitką. W wysoko osadzonych oknach Paolo dostrzegł jego cień. że blond olbrzym to bad guy. W blasku zewnętrznego oświetlenia Paolo zauważył furgonetkę. a Miriam Wu była w zasięgu ręki. oświetlonym magazynie pełnym złomu. że prawdopodobnie jest tylko jedno wejście. Gdy odwrócił głowę. Nie wiedział też.był bardzo pewny siebie i wiedział. że potrafi oddać. Znajdował się całkowicie na widoku. Pobił i uprowadził Miriam Wu. Przez drzwi w bramie blond olbrzym wniósł Miriam Wu do środka. iż nie powinno tam być nikogo prócz olbrzyma i Miriam Wu. Wziąwszy ją pod pachę. Potem facet z kitką otworzył drzwi po stronie kierowcy i wsiadł do furgonetki. Paolo powoli przywarł do ziemi. Obok parkowało białe volvo. a ona rzucała się na wszystkie strony. Sensownie byłoby się wycofać i wezwać policję.

Chcę poznać odpowiedź na proste pytanie. jak gdyby nigdy nie przeszedł mutacji. w okolicę nerek. Z rękami na plecach straciłaby równowagę. Nie poddam się. gdy przeszył ją paraliżujący ból. jego oczy były zimne jak lód. Znów wstała i zacisnęła zęby. celując nogą w żebra. zdecydowanie przeszedł trzema krokami w głąb pokoju i uderzył go mocnym prawym sierpowym w nerki. nie zwracajc uwagi na błagania ani protesty. kurwa. Za ścianką działową było jeszcze jedno pomieszczenie. Jednocześnie usłyszała trzask łamanego żebra.Gdzie jest Lisbeth Salander? . Paolo wychwycił obcy akcent. którą postawił na podłodze obok Miriam. jakby z całej siły walnął w betonową ścianę. niezbyt mocno. . Olbrzym wymierzył jej kolejny policzek i runęła na podłogę.Zła odpowiedź. bez najmniejszego wysiłku wniósł do środka i rzucił na cementową podłogę. bez walki. zerwał jej taśmę z ust. cofnęła się o metr i zmieniła nogę do następnego ciosu. że trafiony przeciwnik padał z nóg i odczuwał ból. Z rezygnacją opadła na kolana. spodziewał się jakiejś reakcji. Gdy zadawał celny cios. Gdy na nią spojrzał. Przeszedł bezszelestnie przez magazyn i ostrożnie zajrzał przez drzwi właśnie w tym momencie. wściekła na siebie samą. . jak Miriam Wu zawyła z bólu . przenikliwy krzyk. . . Nie miała szans go ominąć. szukając nieosłoniętego miejsca. Dostaniesz jeszcze jedną szansę. Miriam zawyła jak obłąkana. celując w twarz. Mężczyzna zniknął na kilka sekund z jego pola widzenia. W trakcie zawodowej kariery stoczył trzydzieści trzy walki. Uderzył ją pięścią tylko raz. Uniósł nogę i kopnął ją w bok tak. gdyby był kiepski na ringu. Gdy jednak blond olbrzym wyciągnął rękę po piłę. że w tym magazynie umrze. Przysiadł na piętach i postukał w piłę. Czegoś podobnego nie . Odwrócił się do niej i uśmiechnął. No chodź tu. Blond olbrzym odwrócił się tyłem. pieprzony mięśniaku. zanim włączę to. usłyszał nagle.Gdzie ukrywa się Lisbeth Salander? Potrząsnęła głową. CHOĆ PAOLO ROBERTO nie widział tej sceny. lecz zdołała kopnąć go mocno w klatkę piersiową. podszedł do stolika. 530 Paolo zawahał się. Tym razem Paolo miał wrażenie.się zatrzymali. po czym wrócił z piłą spalinową. chwycił Miriam Wu za bark i zakręcił nią dokoła. Blond olbrzym miał dziwnie jasny głos. Znów opadła na kolana. więc powoli zaczęła wstawać. Olbrzym wyciągnął rękę.Nie wiem . Potem wziął ją pod pachę. otworzył butelkę wody mineralnej i pił długimi łykami. Na przykład takiej. Stał bliżej drzwi niż ona. zrobiła obrót i kopnęła jeszcze raz w kierunku jego genitaliów. 529 zaczęła krążyć wokoło. Nie skrępował nóg Miriam taśmą. Trafiła w biodro.ostry. jak gdyby była zabawką. Odwrócił głowę w tamtym kierunku i zacisnął zęby. Z rękami skutymi na plecach czuła się niezdarna i trudno jej było utrzymać równowagę. że zaparło jej dech w piersiach. z których wygrał dwadzieścia osiem. Nagle Miriam Wu uświadomiła sobie. który natychmiast ucichł.wymamrotała Miriam Wu. Paolo Roberto nie zostałby znanym na całym świecie bokserem. Rzuciła się jak błyskawica. gdy blond olbrzym przewracał Miriam Wu na plecy. ale gdy do niej podszedł. Paolo Roberto uniósł brwi.

Coś jest z nim nie tak. której przypływ poczuł wraz z adrenaliną pulsującą w jego żyłach tak mocno jak nigdy wcześniej.To przecież Paolo Roberto . To bokser. co ty na to? . prawy. Właśnie zadał cztery celne ciosy. Zlały się w jedną serię. Żadne z jego uderzeń nie przyniosło rezultatu. Cofnął się szybko o kilka kroków i podniósł ramiona w pozycji obronnej. Nie było tu lin ani rękawic. . jakby dostał żelazną rurą. Nagle Paolo Roberto zdał sobie sprawę. Paolo Roberto jak piłka wytoczył się tyłem przez drzwi. zobaczył. a on sam w drodze do swojego narożnika. Wszystkie treningi. Natychmiast poczuł. bardziej ze zdumienia niż na skutek jego uderzeń. Następnie przyjął taką samą pozycję obronną. Znowu. O włos uniknął kolejnego ciosu ciężkich jak maczugi. że olbrzym cofnął się 0 pół kroku.Może zmierzysz się z kimś w swojej klasie wagowej. prawy. zdążył nabrać respektu wobec swojego przeciwnika. jak prawy sierpowy blondyna przecina powietrze. który nadchodząc nie wiadomo skąd. żeby mogli zażyć kilku sekund wytchnienia z wodą. . Chwilę później w jego polu widzenia pojawił się olbrzym. Nie zdążył już osłonić się przed prawym. jak Paolo Roberto. że walczy na śmierć i życie. Najgorsza bestia nie bije tak mocno. sparingów i doświadczenie zdobyte w poprzednich meczach zlały się w energię. po których według reguł sztuki blond olbrzym powinien znaleźć się na ziemi. Nagle olbrzym się uśmiechnął. 532 . słuchając odliczania sędziego. Był powolny 1 nie potrafił zaskoczyć przeciwnika swoim ciosem. jakby walił w ścianę. Z trzaskiem upadł na stertę drewnianych taboretów i potrząsnął głową. niczym w zwolnionym tempie. w którą Paolo włożył całą swoją moc i siłę mięśni. Nie było gongu. to najbardziej upiorna walka. które potem nastąpiło. STO OSIEMDZIESIĄT SEKUND. wszystkie lata boksowania worków z piaskiem. Sekundantów ani sędziego. Rany boskie.powiedział Paolo Roberto. w przeponę. Ze zdumieniem patrzył na stojącego przed nim kolosa. 531 Cofając się o dwa kroki. Już nie szczędził ciosów. Lewy. Odczuł to tak. jaką Paolo Roberto kiedykol wiek stoczył. wykorzystując całą siłę mięśni. To były ciężkie ciosy. solami trzeźwiącymi i ręcznikiem do wytarcia krwi z twarzy. który przerywałby walkę i nakazał przeciwnikom odwrót do swoich narożników. Paolo przystanął zaskoczony. Osiągnął jedynie to. To nie jest normalne. że po twarzy spływa mu krew. Następnie. ogromnych pięści. więc instynktownie rzucił się na bok. trafił go w czoło.powiedział. Blond olbrzym odwróci! się i spojrzał na boksera równie zdumiony. Paolo uchylił się i częściowo osłonił lewym ramieniem.doświadczył jeszcze nigdy przez wszystkie lata na ringu. Zaczęli powoli krążyć wokół siebie. Zaczął serią prawy. Był wstrząśnięty. Blond olbrzym obserwował go zaciekawionym i niemal rozbawionym wzrokiem. lewy. Paolo czuł. Odruchowo sparował przedramieniem lewy sierpowy i natychmiast poczuł silny ból. Trzeba będzie szyć. lewy. Rozerwał mi łuk brwiowy.

Ale siłę uderzenia ma wręcz niepojętą i zdaje się nieczuły na żadne ciosy. Zauważył też zaczerwienienia i opuchliznę na twarzy olbrzyma. Wtedy nadszedł moment. Uczucie. Zerknąwszy na swoje kłykcie. unik przed lewym sierpowym. Szumiało mu w głowie. Kolos znów ruszył na niego i Paolo znalazł się w defensywie. Przez sekundę widział górującego nad nim olbrzyma. kiedy nagle opuszczają człowieka wszystkie siły. że walka już została rozstrzygnięta i tylko chciał przeciągnąć tę rundę. Paolo poczuł przeszywający ból pękających żeber. W tym momencie liczyło się jedno: maszeruj albo giń. Sygnalizuje ciosy. Udawało mu się uchylić przed każdym ciosem olbrzyma. W następnej chwili olbrzym trafił Paola lewym sierpowym w bok klatki piersiowej. Świadomość. zwycięzcę od przegranego. To moment. Paolo Roberto wycofał się szerokim łukiem. żeby zebrać siły i zyskać na czasie. po czym się cofnął. który trafił czysto. Mózg Paola brał udział w tej walce na równi z pięściami. Próbował ocenić sytuację i zdecydować. a po nim spadł na niego grad uderzeń. że się nie daje rady. a dokładniej. Wycofał się i spróbował zebrać siły. którzy znalazłszy się nagle nad przepaścią. by odwrócić przebieg meczu i zmienić pewną porażkę w zwycięstwo. że kurwa mać. co robić. że krwawią. Chciał się cofnąć. adrenalina pulsuje tak mocno. Porusza się jak bokser. Sebastian Lujan to wcale nie lepszy bokser. że staje się paraliżującym 533 balastem. Zrobił unik. krok w tyl. przez co ledwo utrzymywał równowagę i przeżywał ten moment. W głowie Paola kotłowały się myśli. Ta chwila pozwala odróżnić amatora od zawodowca. Sebastiana Lujana. zdążył jednak przetoczyć się na bok i chwiejnie stanąć na nogi. celny cios. który wraz z towarzyszącym mu lękiem przeżywał czasem każdy bokser. Świadomość ta w owej chwili dopadła Paola Roberto. . gdy trafił na Argentyńczyka. Czysto trafił w szczękę prawym sierpowym. Często się zastanawiał. To najważniejszy mecz w jego życiu. Każdy zadany przez niego cios trafiał w cel. Skoncentrowany. a nie umie boksować'. który sam odczuł tak. jakby przetrącił sobie kość w dłoni. Jego zawodowa kariera zakończyła się w sposób bardzo brutalny. ale nie dałbym za niego złamanego grosza. a wokół ringu czai się widmo rezygnacji i kapitulacji. Takie uczucie mogło się pojawić w samym środku walki. Nagle stanęła mu przed oczami tamta noc w Mariehamn przed dwoma laty. Udaje tylko. Boksuje. jeszcze jeden. a przeciwnik powinien był runąć bezwładnie na podłogę. przegrywam. gdy parował ciosy ramieniem. Niewielu jest bokserów.znowu lewy i cios prawą w twarz. zobaczył. lecz powoli. mają w sobie tyle wytrwałości. Czuł ból za każdym razem. To decydujący moment w każdym niemal meczu bokserskim. Olbrzym podążał za nim uparcie. tak jakby wiedział. Przeżył wtedy pierwszy w swoim życiu nokaut i na piętnaście sekund stracił przytomność. choć ten zdawał się w ogóle nie odczuwać ciosów. oceniając w tym czasie przeciwnika. To jakiś' wannabe. I jest niewiarygodnie powolny. jakby obserwował całą scenę z zewnątrz. Paolo wycofał się i zrobił chwilę przerwy. Nie umie parować. kim jestem. Argentyńczyk zadał mu jeden czysty. To nie bokser. patrząc na blond olbrzyma przez obiektyw kamery. gdy ten trafił go swoją pięścią. atak prawą. co poszło nie tak. ale zahaczył o jakiś rupieć i upadł na wznak. Wie. To dopiero jego drugi cios. Był w znakomitej formie.

Wreszcie podeszła chwiejnym krokiem do drzwi i wybałuszając oczy ze zdumienia. Lecz wtedy blond olbrzym kopnął. Krwawił z nosa. jaka przychodziła mu na myśl. kark. jak Paolo . Walka skończona. Odruchowo podporządkował się regułom boksu i nie spodziewał się kopnięcia. W tamtym przypadku nie chodziło o śmierć i życie. że lewy sierpowy tylko mignął mu przed nosem. Półtora roku później nadal był bokserem. Zamarkował lewą i zebrał całą swoją siłę w prawym sierpowym. 534 Jedyną znaczącą różnicę. Gdy zrobił krok w tył. Odpowiedział potężnym uderzeniem w bok. który trafił przeciwnika w usta i nos. że walka równie dobrze mogła zakończyć się jego zwycięstwem. A w odróżnieniu od Mariehamn mecz rozgrywający się właśnie w magazynie na południe od Nykvarn byl walką na śmierć i życie. lewy sierpowy Paola poszybował w górę. Olbrzym patrzył na niego. że dotychczasowy opór słabnie.nogę przeszył ostry ból. jak należy. Różnice między nimi były tak niewielkie. Pa-olo nastawił się na wygraną. ale mimo wszystko trenował. tuż pod żebra. ujrzała. że bezbronny kiwał się jak Kaczor Donald. Jego uniesiona stopa okazała się dla Paola zupełnym zaskoczeniem. było to akrobatyczne dokonanie w wielkim stylu. Sebastian Lujan nie był ani lepszy. Widział.Później na nagraniu z walki zobaczył. i że w pełni kontroluje walkę. że boli ją każdy mięsień. Nie przybrał na wadze ani nie zwiększył się jego obwód w pasie. tak więc mógł mierzyć się z każdym. że Sebastian Lujan był bardziej głodny sukcesu niż Paolo Roberto. Ich spojrzenia spotkały się na sekundę. Wchodząc na ring w Mariehamn. prawa noga tylko się zgięła. a on znów przewrócił się o jakieś rupiecie. Kontynuował dalej serię lewy. Przesłanie było oczywiste. tak dobrze nastrojonym instrumentem. znów trafiając nad nosem. Nie był już. Nie. Bolały ją żebra. Dał z siebie wszystko i jak błyskawica uderzył ciosem. rzecz jasna. że wszystko robi tak. stanowiło to. Był to zupełnie niespodziewany atak po dłuższej chwili rejterady. Wreszcie wróg się wycofał. ani lepiej wytrenowa-ny niż on. że przedwcześnie sygnalizuje każdy cios. jak przeciwnik przenosi ciężar ciała i zamierza teraz uderzyć lewą. Zatrzymał się i pozwolił olbrzymowi podejść jak najbliżej. Biorąc pod uwagę jej stan. 535 Poczuł nagle. by odeprzeć atak. Przegrana nie oznaczała katastrofy. każdym ciosem trafiając przeciwnika w twarz. w jakiś sposób udało jej się przełożyć skute ręce pod nogami i znów miała je przed sobą. ale nie był żądny zwycięstwa. tuż nad kolanem.to Miriam Wu zaszła go od tyłu i kopnęła w krocze. jakby w dolną cześć jego uda. Wprawdzie jako eks-zawodowiec walczył tylko w sparingach. Blond olbrzym boksował w zwolnionym tempie i oddawał prawą. Nagle oczy olbrzyma rozszerzyły się . Gdy blondyn obrócił się. Paolo widział. jak przed walką o tytuł. Nokaut nastąpił po dwudziestu trzech sekundach. odchyli! się do tyłu tak. Już się nie uśmiechał. Zamiast sparować. i uchylał się przed ogromną pięścią. CHOCIAŻ MIRIAM WU czuła. którą poprzedzały miesiące treningów. Miał wrażenie. plecy i nerki i ledwie zdołała wstać. Dosłownie. PAOLO ROBERTO podjął decyzję. prawy lewy. walnął młot . lecz wciąż był tym Paolo Roberto. Wreszcie poczuł.

a Paolo usłyszał. Miriam Wu jęknęła. Zobaczywszy. by po chwili dać się powalić jednym kopnięciem. Niemożliwe. by doprowadzić rzecz do końca. Zamierzyła się do kopnięcia w twarz. Na przemian to ciemniało. potknął się o przewrócony pień i runął na ziemię. podejrzewał. wyrywała się rozpaczliwie i wierzgała drugą nogą. Miriam Wu zadowolona pokiwała głową. by zrobić drugiemu człowiekowi krzywdę. poczuli. skąd przyszedł. lecz uświadomiła sobie. że chwilami musiał skakać na jednej nodze. przewrócił na ziemię i zaczął ciągnąć. Olbrzym stracił równowagę i z łoskotem runął przed siebie. Pokuśtykał do Miriam i podniósł ją na nogi. Ból w prawym kolanie był tak ostry. Miriam przez moment stała niezdecydowana. Przeszła szybko kilka kroków. Odczuła uderzenie. Trafiła go w ucho. nocne powietrze. to znów błyskało jej przed oczami. A trafienie było tak czyste. Bez słowa podparł ją pod ramię i pokuśtykał do wyjścia.Roberto . że nie obchodzi ją. a potem całą serią ciosów w twarz. Blond olbrzym po raz pierwszy wyglądał na zszokowanego. nie wytrzyma kolejnej rundy. że zerwał mięsień tuż nad kolanem. Nie był to może boks tajski w eleganckim stylu. Zaczęła się powoli poruszać. jakby z całej siły walnęła głową w ścianę. Gdy wyszli na zimne. Potem obszukał po omacku ziemię przy pniu i znalazł kamień większy od pięści. nawet wielki jak góra i twardy jak granit. Ich wspólne wysiłki przyniosły krótkie odroczenie. jakby kopnęła pień drzewa. Wtedy Paolo Roberto uderzył go w tył głowy deską. Po raz pierwszy w życiu poczuła morderczą ochotę. żeby doszedł do siebie tak szybko. że powinno się je odnotować w księdze rekordów Guinnessa. On sam ledwie mógł się oprzeć na uszkodzonej nodze. żeby się 537 zatrzymać. Blond olbrzym powoli stawał na nogi. Wydobył z siebie pojedynczy jęk.trafia blond olbrzyma prawym sierpowym. Paolo zakrył Miriam usta. . że tak zmęczony i pobity. o którą wcześniej sam się potknął. jakby zwrócono im wolność. że ma być cicho i się nie ruszać. Miał świadomość. Jak tylko znaleźli się mię. jaja ma zawsze w tym 536 samym miejscu.skąd on się tu wziął? . lecz patrzyła na niego błędnym wzrokiem. W prostokącie światła ukazała się monumentalna sylwetka blond olbrzyma. że unosi pięść. że musi kontynuować. Miriam Wu miała szklany wzrok i wydawała się zupełnie nieobecna. dzy drzewami. Miała wrażenie. Facet. tam. ale w tym samym momencie jego cios dosięgną! jej skroni. Nie mieli jednak czasu. Po raz pierwszy w swoim grzesznym życiu był gotów zabić drugiego człowieka. Zdała sobie sprawę. Nagle olbrzym złapał ją za stopę. Blond olbrzym wił się na podłodze. mobilizując każdy gram energii i wszystkie jeszcze sprawne mięśnie. jednak ku jej zdziwieniu olbrzym zdołał podnieść rękę. złapał się za krocze i padł na kolano. ale przyniósł zamierzony efekt. On należał do good guys. Pochylił się i szepnął jej do ucha. jak drzwi magazynu otwierają się z trzaskiem. Paolo Roberto skierował się przez plac prosto na ścianę lasu. Przeżegnał się. Zbliżyła się do olbrzyma od tyłu i kopnęła go w krocze. jak ani dlaczego pojawił się tu Paolo Roberto. PAOLO ROBERTO rozejrzał się z poczuciem nierzeczywi-stości.

Wyczuł. . że ma złamany nos. A tym.powiedział. zamroczony i dręczyło go dziwne uczucie. w którym czaił się Paolo Roberto. Gdy spojrzał na Miriam. Przetarł oczy i delikatnie pomacał nos.. A po tym strasznym uderzeniu w głowę pociemniało mu przed oczami. że jedzie zygzakiem. . Nie pojmował. Wydawało się. miał wrażenie.W każdym razie po drugiej stronie drogi zaparkowałem samochód. więc mógł oddychać tylko przez 539 usta. Przycisnął ją palcami. nie było go kilka minut. Popełnił jednak ogromny błąd. Nie czuł zadawanych przez niego ciosów. Blond olbrzym zbliżył się do szczytu budynku. Miała słaby głos. ku swemu zdziwieniu. PODRÓŻ POWROTNA do Sztokholmu okazała się koszmarem.odezwał się. Kopnięcie w krocze jednak poczuł. że specjaliści przeszukujący miejsca zbrodni potrafią znaleźć mnóstwo forensic evidence. DNA. ten bokser. Paolo nasłuchiwał uważnie. Po kilku minutach wypatrywania zrozumiał chyba bezcelowość swoich poszukiwań. Tuż przed Nykvarn minął jakiś samochód. Był jednak oszołomiony i kręciło mu się w głowie. Nie chciał znowu jechać do magazynu. że dostrzegł taki samochód pod Nykvarn. . W ustach miał posmak krwi. które miewał w niespokojne noce. Nie dziwiło go to. Jakieś sto pięćdziesiąt metrów stąd. po czym okrążył plac szerokim łukiem. że wszystko jest absurdalnym snem z rodzaju tych. dokąd skierowali się w ciemnościach. Musiał posprzątać. . Ni z tego. nawet ta blond bestia będąca wybrykiem natury. Krew.Cześć. Chwycił nos w dwa palce i ostrożnie pociągnął do góry. Olbrzym nasłuchiwał i rozglądał się nie wiedział jednak. że bolało go całe ciało.Lecz nikt. lecz to wcale go nie zabolało. Bez przerwy wypatrywał białego volvo i nawet zdawało mu się. Dobrze zrobił. Dotknąwszy karku.Jestem Paolo. nie może walczyć ze zmiażdżoną czaszką. Następnie zgasił światło i z torbą w ręku poszedł do białego volvo. póki odgłos silnika nie ucichł w oddali.Wiem. jednak nie poświęcił mu większej uwagi. Był zszokowany. zanim pojawi się tam policja. nie musisz się mnie bać. Strasznie go bolał. który dał mu nauczkę. 538 BLOND OLBRZYM PRZYHAMOWAŁ i zjechał na postój tuż pod samym Nykvarn.. jej oczy błyszczały w ciemności. Po raz pierwszy w życiu został pokonany w walce. To nie trzymało się kupy. zabierając torbę i opuszczając magazyn. Na Discovery widział. ale nie miał wyboru. . .Nie wiem. że ściskany w ręku kamień ma owalny kształt i ostrą krawędź. skąd wziął się tam Paolo Roberto. Językiem wybadał. wymacał ogromną gulę. był Paolo Roberto. czy dam radę wstać . Zatrzymał się w odległości niecałych dziesięciu kroków od miejsca. ni z owego po prostu zjawił się w magazynie. Raźnym krokiem wrócił do budynku. czując jak poziom adrenaliny spada do zera. że stracił ząb po lewej stronie górnej szczęld. wstrzymując oddech. Miriam . Paolowi krew spływała do oczu i był tak poobijany. Ruszył z piskiem opon i odjechał. Zawrócił i ruszył z powrotem. Prowadził jak ostatnia oferma. W jego głowie rozległ się trzeszczący dźwięk i blond olbrzym stwierdził. Paolo oparł się wyczerpany o pień. Włosy.

. . Musiał zanieść ją do samochodu. gdy rozdzwonił się telefon. . . Potem potrząsnął tylko głową i sięgnął po spodnie. wpadnie w szał. Nie odbierałeś. razem z Miriam Wu. nie rozumiejąc. Paolo Roberto potrząsnął głową i spojrzał Mikaelowi w oczy. a nie miał domowego numeru.To znaczy. nie chciałem go przecież zabić. To Erika Berger.powiedział. Początkowo nie rozumiał. że jest tuż po czwartej i zaspany sięgnął ręką po słuchawkę. . Paolo trzeci raz potrząsnął głową. Kłykcie miał tak obite. MIKAEL BLOMKVIST zdążył przespać zaledwie godzi ic. ale nie miał pojęcia. to powinien zejść do parteru i poczuć ból. stwierdził. Wydawał się oszołomiony. Mikael czekał ponad godzinę.odezwał się. . gdy próbował się do ciebie dodzwonić. . Zastanawiał się. która leżała na tylnym siedzeniu nieprzypięta pasem. co się wydarzyło. To nie jest.Gdy wyjechali na E20.Wyłączyłem komórkę. PAOLO ROBERTO marnie wyglądał.Ale ten facet zachowywał się inaczej. dokąd mógłby się udać. wybroczyny 540 i zadrapania na całym ciele.Jestem bokserem . jedź tam i dowiedz się. a łuk brwiowy taśmą chirurgiczną w miejscu. a gdy tylko znalazła się w środku. żeby się z nim zobaczyć. co się stało. W końcu skierował samochód na E4.Jak wyglądał? .Mikael. nie bałem się stanąć na ringu przeciw komukolwiek. 0 to tu chodzi. Spokojnie i ze szczegółami opowiedział. Jeden z tych ciosów powinien był strzaskać mu szczękę. gdy jeszcze walczyłem.Wygląda to jak obrażenia po wypadku samochodowym . Weź taksówkę. Miał obandażowane żebra. Jego prawe kolano również było owinięte bandażem. umiem oddawać. czy po prostu była tak zmęczona. Mikael podał mu kubek kawy z automatu na korytarzu i uważnie obejrzał jego twarz. w kierunku Sztokholmu. Mikael mrugał. Dostałem w twarz raz i drugi. co do niego mówi. Jego żona. o co jej chodzi.powiedział. gdzie założono mu pięć szwów. że ledwie mógł utrzymać kubek.Proszę opowiedzieć. lewe oko zaklejone plastrami. a tylko się bronić. o budynku gdzieś w lesie i jakiejś bestii. Ale pod koniec dałem z siebie wszystko. Nie wiedział. Cztery razy w szczękę. Zawahał się. leżąc na szpitalnym łóżku w samych bokserkach.Trafiłem go co najmniej trzydzieści razy. Dali mu plaster usztywniający. prowadziło mu się już trochę lepiej. . . lecz zdecydowany. która ma raczej chłodny stosunek do boksu. która nie umie boksować. .Ale co się stało? Bokser znów potrząsnął głową i przyjrzał się swoim dłoniom. czy zemdlała z powodu doznanych obrażeń.Cholerna bestia . normalny człowiek. kurwa. mówił coś o pile. Jakieś piętnaście razy w głowę.Ze gdzie jest Paolo Roberto? . . . Zerknął na wciąż skutą kajdankami Miriam Wu. A ta cholerna bestia otrząsnęła się tylko i walczyła dalej. Bokser miał nos zasłonięty opatrunkiem usztywniającym. Z początku trochę się powstrzymywałem.W szpitalu na Sódermalmie. zupełnie opadła z sił. A co on robi w tym szpitalu? Głos Eriki był cierpliwy. Zerknąwszy na zegarek. Gdy komuś przyłożę. czy nie przystanąć w Sódertalje.

Nie żartuję. 541 . kurwa.niech pan się zwróci do Sebastiana Lujana. Paolo kiwnął głową i uśmiechnął się spokojnie. Pieprzony blond olbrzym. -Co? .Co pan ma na myśli? Paolo Roberto zastanawiał się chwilę. . a porywacz sprany na kwaśne jabłko przez Paola Roberto. Jednak dwa okazały się celne -najpierw w twarz. Nie był bokserem. same mięśnie i zbrojony szkielet. jednak wreszcie zaakceptował fakt. jeśli pan kiedykolwiek znów będzie potrzebował pomocy. przyglądając się twarzy byłego . . że opuścił gardę. Mogłem zamarkować tak. . A jednak na swój dziwny sposób był.Wygląda mniej więcej tak jak ja. czym to by się skończyło. . -Tak? . Nie przesadzam. Spotkali się z dziennikarzem przy wejściu i razem poszli do pokoju Paola Roberto.. ale sygnalizował ciosy z niemal miesięcznym wyprzedzeniem. jak się walczy. Gdyby uderzył czysto. bardzo. jak się ruszyć. A jednocześnie starał się poruszać jak bokser. Miriam Wu powie panu to samo. . gdy się ocknie.. Tak jakby trenował boks. -Aha.. żeby go powalić... to chyba rozłupałby mi czaszkę. że Miriam Wu została uprowadzona.Ciało zbudowane jak u robota zdolnego rozbić pancerz jednym ciosem. Paolo Roberto zaśmiał się nagle bulgoczącym śmiechem. Oba były tylko w połowie trafione. i sam pan widzi efekt.Nie. Wie pan..Blomkvist. « Rozdział 26 Środa 6 kwietnia KOMISARZ JAN BUBLANSKI był w marnym nastroju.Nie widział go pan nigdy wcześniej? . ale zupełnie nie zważał na słowa swojego trenera. naprawdę bardzo się cieszę.Wolno się poruszał i to właśnie uratowało życie mnie i tej dziewczynie. który po prostu nie odczuwał bólu. połamane żebra. Ma wstrząśnienie mózgu. kiedy tuż przed siódmą rano spotkał się z Sonją Modig na parkingu przed szpitalem na Sódermalmie. że w nocy wydarzyło się coś dramatycznego. 542 Mikael pochylił się i położył dłoń na kolanie Paola. W ogóle nie miał rozeznania. -powiedział. że pan wygrał. No cóż.. złamany nos i obrażenia w okolicy nerek. żeby uchylić się od ciosu. Zdołałem rzucić go na deski. tak że mogłem zrobić unik albo sparować. Trzyma! ręce prawidłowo i cały czas przyjmował dobrą pozycję wyjściową.Nie miał pojęcia..Paolo. i złamał mi żebro. co z nią? . to kto wie. Ten pajac próbował mnie zabić. Ponad dwa metry wzrostu 1 jakieś sto trzydzieści.Gdyby w odpowiednim momencie Miriam Wu nie grzmotnęła go w krocze. Bublanski miał trudności z przyswojeniem wszystkich szczegółów. Uderzał z zamachem. Musiałem jednak wziąć kawał drewna.Wygrałem.Jeśli kiedykolwiek będzie pan potrzebował pomocy.. . zadzwonił więc do Modig. sto czterdzieści kilo wagi. . a jemu nawet nie zaświtało. ale wygrałem. Powoli dotarło do niego. Obudził go telefon od Mikaela Blomkvista. a potem w bok.. Po chwili znów był poważny.

by zdradziła kryjówkę Lisbeth Salander.Po trzecie. jednak istnieje jakieś powiązanie "lie' dzy Bjurmanem i Zalą. Czyż nie? Bublanski przytaknął. Popatrzyli na niego.Nie wiem. Ale 546 kto miałby powód. Protokół z obdukcji nie podaje jasno. wydarzenia tej nocy sprawiły.powiedział sucho Mikael Blomkvist.Jestem przyjacielem Lisbeth Salander. by zamordować opiekuna prawnego Lis-beth Salander? . Narzędziem w tym przypadku mogą więc być ręce blond olbrzyma. To jedyny . .I wreszcie. A jeśli chodzi o komisarza. Rosły blondyn z kitką i wydatnym brzuchem. walczyła ze mną na sparingach.Możemy się zgodzić. proste i logiczne. . Obdukcja wykazała. Tak brutalnej. Pierwsze istotne pytanie zadała Sonja Modig. rysopis kierowcy furgonetki zgadza się z podanym przez mnie rysopisem mężczyzny. Ni stąd. można by mieć wątpliwości. Powiązał Zalę z zabójstwem prostytutki z Sódertalje. .boksera. Nic w tej cholernej sprawie nie wydawało się normalne. . Stopniowo nakreślili wszystkie istotne fakty. Modig uśmiechnęła się.Byłem jej trenerem. sądzę że cała ta historia wiąże się z niejakim Zalą. . a mianowicie. po czwarte. nic w tej sprawie nie wydawało się normalne. że użyto wobec niej brutalnej przemocy. że przynajmniej trzy z doznanych przez nią obrażeń mogły spowodować śmierć. . . by uciszyć Daga Svenssona. że śledztwo w związku z Lisbeth Salander znalazło się na jeszcze wyższym poziomie trudności. kto kogo sprał. Wszystkie istotne informacje są w jego komputerze. Jasne? Modig kiwnęła głową. . że ktoś miał powód. Bublanski utkwił wzrok gdzieś w ścianie za Paolem Roberto. Jak wiadomo.Chyba nikt z nas nie będzie się upierał.A skąd pan ją zna? . Dag Svensson koncentrował się na nim przez ostatnie dwa tygodnie życia. Lisbeth Salander nie jest już „samotną wariatką". skoro ta historia ma więcej bohaterów. 545 . celem porwania było zmuszenie Miriam Wu.Po drugie.A Bjurman? . jaką z niej zrobiono. lecz obrażenia bardzo przypominają te.zapytał Bublanski. ni zowąd Sonja Modig niestosownie zachichotała. jakiego rodzaju narzędziem została zamordowana. że facet z kitką należy do szajki lesbijek satanistek. który dokładnie w tym samym miejscu Lundagatan napadł na Lis-beth Salander. jakie mają Miriam Wu i Paolo Roberto.Po pierwsze. Iriny Petrovej. Jeszcze nie wszystkie elementy tej układ*11^ są na swoich miejscach.Chcę zwrócić uwagę na kilka rzeczy . Bublanski i Modig spojrzeli po sobie z powątpiewaniem. w jaki sposób Paolo Roberto wplątał się w to wszystko. Tak więc ci dwaj blondyni zaczęli ścigać Salander przynajmniej na tydzień przed zabójstwami. Bublanski i Modig nie odzywali się. .

kurwa.sensowny wniosek. że ta zbrodnia w jakiś sposób wiąże się z seksltfnd-lem. zabójstw musiał dokonać ktos inny. gdy na sp<)t:^a" niu o dziewiątej pojawił się prokurator Richard Ekstrorn547 Bublanski zdał relację z dramatycznego przebiegu poranka i zaproponował zmianę priorytetów w śledztwie z powodu tajemniczych zdarzeń. że prowadzący śledztwo wyznaczą dodatkowy zespół. a mimo to policja po niemal trzech tygodniach poszukiwań nadal nie wie. iż zabójstwa były aktem szaleństwa działającej samotnie.i nakazał. które wprowadziły wiele niejasności do hipotezy roboczej. zawierającym kopie materiałów z zaginionego laptopa. Curt Svensson stwierdził przytomnie. że zabójstwo ma coś wspólnego z planowanym ujawnieniem seksbiznesu. prosząc o od'.trzeba by najpierw znaleźć sensowne wyjaśnienie dla faktu. Zadaniem dnia było zidentyfikowanie wyrośniętego blondyna i jego koleżki z kitką. że cholerna z niej morali^'^a. A nl0ze by tak spojrzeć na to z zupełnie innej strony? Jeśli Lisbeth Sa-lander nie jest morderczynią. Budynek oraz dwa mniejsze ('bok spaliły się.Nie wiem. chodzi? Kim jest ten blond olbrzym-Kim tak naprawdę jest Lisbeth Salander? I dlaczego wytro_ pienie jej wydaje się niemożliwe? Sytuacja bynajmniej się nie poprawiła. Mówiłem przecież. iż na narzędziu zbrodni były jej odciski palców . Wiązało się to z pewnym problemem natury logistycznej. Sądzę. że jest nadzwyczaj dobrym researcheremBUBLANSKI WPRAWIŁ maszynerię policyjną w ruch Zadzwonił do Sódertalje i podał tamtejszym funkcjonariu$/orn opis dojazdu uzyskany od Paola Roberto. zresztą policja z Sódertalje bez probleillow zlokalizowała magazyn. Jerker Holmberg oddzwonił jakąś godzinę później. Dochodzeniowcy mieli wprawdzie komputer redakcyjny Daga Svenssona wraz z kompletem dysków zip. Tym samym osłabiło założenie. który skoncentruje się na tak zwanej liście klientów z komputera Daga Svenssona. Blondyn miał tak charakterystyczny wygląd. Bublanski przedstawił trzy istotne punkty. Następnie zadzwonił do komisarza Jef'cera Holmberga . Nie oznaczało to.Na czym więc polega jej rola? . ^dą-żył już dojechać. że Lisbeth Salander została uwolniona od podejrzeń . Bublanski wpadł we wściekłość graniczącą z szałemO co tu. Świadek? Wróg? Może pojawiła się w En-skede. A w takim razie pozostawała tylko jedna wiarygodna hipoteza .mieszkał we Flemingsberg. A Salander wolałaby umrzeć niż wpakować się V cos takiego.jednak prowadzący śledztwo musieli teraz poważnie zastanowić się nad możliwością istnienia innego sprawcy. że Lisbeth Salander również ma charakterystyczny wygląd. Drugie zadanie polegało na tym. by ostrzec Daga i Mię przed niebezpieczeńst^em-Nie zapominajcie. Dwa porzucone kanistry po benzynie wskaZ)^3-ły na podpalenie. chorej psychicznie kobiety.teoria Mikaela Blomkvista mówiąca. by ten błyskawicznie dołącz)'! do lokalnej policji i pomógł przeszukać miejsce zdarzenia. a straż pożarna miała pełne ręce roboty prz>' dogaszaniu. . więc do Sodeitalje miał najbliżej . że znalezienie go nie powinno nastręczyć większych trudności. Zeznanie Paola Roberto bardzo uwiarygodniło wersję Mi-kaela Blomkvista o napadzie na Lisbeth Salander przy Lun-dagatan.a'e_ zienie opuszczonego magazynu na południowy wschód od jeziora Yngern. którzy porwali i pobili Miriam Wu. gdzie ona przebywa.

pomożesz Curtowi Svenssonowi ścigać Salander. .Faste. że ta Noren wie więcej. która kilka razy natknęła się na to przezwisko. Wówczas ten spojrzał na Sonny'ego Bohmana i Niklasa Erikssona z Milton Security. więc wykorzystamy tę sytuację jak najlepiej. Sprawozdanie Bublanskiego trwało zaledwie sześć minut. Hans Faste okazał się nieprzejednany w swoich protestach przeciw nowym rozkazom komisarza i nie próbował tego ukryć. . którą linię śledztwa obrać. Zaraz pożałował.To jakieś bzdury. bo chociaż nigdy nie lubił Hansa Faste.ani słowa.Jeszcze jedno. jesteście z nami jeszcze tylko trzy dni. Faste twierdził. Bohman. Mamy tu przypadek skłonnej do przemocy psychopatki. zamiast przeprowadzić z nim rozmowę na osobności. to jednak uważał go za kompetentnego policjanta. jak zdecydował Bublanski. Curt Svensson miał zająć się koordynacją dalszych poszukiwań Lisbeth Salander. . więc Bublanski od razu wyznaczył Sonję Modig do poprowadzenia tych prac. . Bublanski podniósł głos. Bublanski był tym zdziwiony. . śledztwo musi koncentrować się na Lisbeth Salander. Bublanski przydzielił to zadanie Hansowi Faste. I mogę się. Nie mógł się zdecydować. .Należy do jakiejś sekty lesbijek. Ta diagnoza z biegiem lat stawała się coraz bardziej oczywista. Zupełnie opętała cię homofobia. To nieprofesjonalne. wywołało jednak godzinną dyskusję. że bez względu na wszelkie poboczne informacje. że te wyniki badań z psychiatryka i ekspertyzy sądowo-lekarskie to jakiś żart? Jest powiązana z miejscem zbrodni. Nie będziemy nagłaśniać tego incydentu z Paolem Roberto. Media dostaną histerii. 549 Prokurator Ekstróm przerwał tę pyskówkę. Są dowody na to. jakby wyłączyć go ze sprawy. Ekstróm zastanawiał się chwilę. I wreszcie. po czym . że powiedział to przed całym zespołem.gdy wszyscy już zamierzali wyjść podniósł rękę. że się puszcza. .Robimy tak. Skończ z tym. Zespól potrzebował wsparcia. SONJA MODIG złapała Bublanskiego zaraz po spotkaniu. W tej kwestii prowadzący śledztwo mieli skorzystać z pomocy specjalnej grupy dochodzeniowej do spraw przestępczości zorganizowanej. W końcu uznał propozycję Bublanskiego: skrytykować prowadzącego śledztwo to tak. Więc po wyjściu stąd . założyć.na tym polegało trzecie zadanie. iż w chwili obecnej nie ma sensu rozglądać się za innymi sprawcami. Należało również skupić się na nieznanej osobie o przezwisku Zala . kurwa. . niż daje po sobie poznać.jednak chodziło tu o wieloletni research i dosłownie tysiące stron.Jestem świadomy tego wszystkiego. jeśli kolejna gwiazda okaże się powiązana ze śledztwem. Eriksson będzie dalej pracował z Modig. Dowody przeciw niej były jego zdaniem tak mocne. Naprawdę sądzisz.Jak rozumiem. a na koncie ma sporą sumę nigdzie nieza-deklarowanych pieniędzy. których skatalogowanie i gruntowne poznanie zajęłoby bardzo dużo cza 548 su.

Jak to? . Daleko zaszłaś? . które są istotne. że sama będziesz musiała odwalić całą robotę. Freelancer Tony Scala właśnie opublikował newsa.Mów. Mnie to wystarcza. że Paolo Roberto uratował lesbijkę sadomaso Miriam Wu z rąk porywacza. Sonja Modig przytaknęła. ale Eriksson raczej nie jest pomocny. . Samo otwieranie i przejrzenie wszystkich plików zajmie wiele dni. W końcu nieprzejednany usiadł za biurkiem. lecz na próżno. co masz do powiedzenia. Zaczynaj poszukiwania i licz się z tym. ale tak naprawdę nie podoba mi się to. . POSZUKIWANIA SONJI MODIG zakończyły się już po czterdziestu pięciu minutach . Potem odwróciła się i zamknęła drzwi gabinetu Bublanskiego. nie chcę obrabiać mu tyłka. ni zowąd wezwano ją do prokuratora Eks-tróma. Arman-ski mówił. . że były między nimi jakieś kwasy. 551 .Przykro to słyszeć. Nie mogę nic udowodnić. trudno mi zdecydować. ale ma jakiś problem z Lisbeth Salander.Nie wiem. który już wdrożył się w sprawę.Miał z tuzin wersji rękopisu i ogromne ilości materiałów. Modig zaprzeczyła. Komisarz zmarszczył brwi. Jego decyzje były nieodwołalne. że policja bada możliwość wniesienia oskarżenia przeciwko Roberto w związku z ciężkim pobiciem.Więc co robimy? .Wiem. .Wiem.. Ni stąd. To nie taki prawdziwy glina jak Bohman. jak to jest . .Sonja twierdzi. a które to zwykłe śmieci.. Bublanski wpadł we wściekłość i bez wahania wziął jej stronę. W odpowiedzi Ekstróm otwarcie dał wyraz braku zaufana wobec Modig.Szczerze mówiąc. znanych jedynie prowadzącym dochodzenie. Bohman jest w porządku. Chrzani jakieś głupoty.Mam przeczucie. To szaleństwo wyłączać doświadczonego dochodzeniowca. jeśli nie będzie efektów. Ekstróm zdążył już odebrać wiele telefonów od dziennikarzy z prośbą o informacje na temat roli boksera w zdarzeniu. . że przerwą. że mamy w śledztwie ludzi z zewnątrz.uśmiechnęła się Sonja. . ma mniej więcej takie samo nastawienie do Miriam Wu jak Hans Faste i wcale go nie interesuje to zadanie.W rozmowie z Fastem straciłem cierpliwość. .. gdzie czekał już Bublanski.A Niklas Eriksson? Sonja Modig zawahała się. Obaj mężczyźni byli czerwoni na twarzy. 550 . To było nieprofesjonalne powiedział Bublanski.Musisz z nim wytrzymać do końca tygodnia. Bublanski powoli pokiwał głową. . że to nie ona odpowiada za ten przeciek. Ekstróm chciał wyłączyć ją ze śledztwa. . Był bliski szału i oskarżał Sonję Modig o przeciek.została wyłączona ze sprawy.Już od poniedziałku pracuję nad komputerem Svenssona. Z jego sformułowań wynikało. Tekst zawierał sporo szczegółów.

Wyszedł zaraz po porannym spotkaniu.Nie idziesz do domu i nie bierzesz wolnego.Sonja. 552 . gdzie razem z Niklasem Erikssonem zajmowała się komputerem Daga Svens-sona. Kiwnęła głową. Ekstróm był wściekły. wstała i założyła kurtkę. Po drzemce wziął prysznic. Wzięła torbę i poszła do gabinetu Bublanskiego. Do końca tygodnia weź sobie wolne. Uświadomił sobie.Zajmę się nim. SONJA MODIG wróciła do pokoju. lecz nic nie powiedział. Sonja Modig pojechała do redakcji „Millennium". Zostajesz wyłączona ze skutkiem natychmiastowym. Oszczędzimy sporo czasu. Przypominała trochę starszą Laurę Pal-mer z serialu „Twin Peaks". że jest w drodze i nie może się z nią spotkać. bo zdaniem Hansa Faste wszystkie kobiety obecne w tym śledztwie zdawały się mieć takie preferencje seksualne. Kiwnęła głową i podeszła do drzwi. Na razie pozostajesz w śledztwie na mój rozkaz. Gdy wyszedł. ale w tym śledztwie ci już nie ufam. Zapytał. dając sobie dobre dwie godziny tak potrzebnego snu. W „Millennium" mają kopię. Zignorowała go. że to ty odpowiadasz za przecieki. usiadła za swoim biurkiem i gapiła się przed siebie. zanim pójdziesz do domu. lecz przypomniała sobie. Mikael wyjaśnił. a przecież musi być w pełni przytomny na popołudniowym spotkaniu z Bjórckiem w Sm&dalaró. Zajrzyj jeszcze do mnie.Modig. Zerknąwszy na nią. mając kogoś. Jasne? Kiwnęła głową. gdy Ekstróm i mnie wyłączy ze sprawy. Oddech Sonji Modig stał się trochę lżejszy. ogolił się i założył czystą koszulę. Eriksson zauważył. Potrząsnęła głową. Dołączy do Curta Svenssona. .Nic nie powiedziałam Erikssonowi. Ale to nie ja decyduję. że przecież czytała gdzieś o jej małżeństwie z artystą Gregerem Backmanem. kto już zna materiały i może odrzucić to. że bardzo krótko spał. For the record. poddam się dopiero wtedy. Była zła i bliska płaczu. niech będzie twoim przewodnikiem po twardym dysku Svenssona. stwierdziła. W poniedziałek dostaniesz inne zadania. Masz jechać do redakcji „Millennium" i jeszcze raz pogadać z Blomkvistem. . Widziałaś Hansa Faste? . Potem poprosisz go o pomoc. Wskazał jej krzesło dla gości. że musi wyjść do kibla.Nie. zadzwoniła do niego Sonja Modig i chciała z nim rozmawiać. że coś jest nie tak. czy Erika Berger też jest lesbijką. Zatrzymał ją Bublanski. trochę władczą kobietę z dołeczkami w policzkach i krótką blond grzywką. Nie akceptuję takiej sytuacji i pójdę z tym wyżej.Sonja. co nieistotne.. . Nie wierzę w te oskarżenia i mam do ciebie całkowite zaufanie. Bublanski westchnął. W pokoju zapadła przygnębiająca cisza. Po cichu Sonja zastanawiała się. Przyjrzawszy się Erice Berger. Przedstawiła mu swoją sprawę. a on skierował ją do Eriki Berger. Twarz Bublanskie-go przybrała niepokojący wyraz. Modig nie miała wyboru. jak powiedział Ekstróm. czy przynieść kawę. że lubi tę pewną siebie. Gdy przejeżdżał przez Gullmarsplan. Erika wysłuchała prośby o pomoc 553 . nie mogę dowieść. MIKAEL BLOMKVIST wrócił ze szpitala około ósmej rano. Rozebrał się i nastawił budzik na wpół do jedenastej. W końcu Eriksson przeprosił i powiedział. .

Przydzielę jej zadanie poprowadzenia pani przez książkę Daga. . Mam na myśli nasze źródła. jestem gotowa przekazać policji informacje. Żeby nie stracić wiarygodności.To prawda. kończą jako policyjni chłopcy na posyłki.Zrozumiałam to dzisiaj rano. wsiadła na stacji Sódra do pociągu w kierunku Sódertalje.No dobra. . .tu chodzi o oficjalne żądanie. Po pierwsze. Mogę się zobowiązać do ochrony waszych informatorów. zupełnie nieświadoma nocnych wydarzeń. którzy chodzą na komendę i współpracują przy śledztwach. . IRENĘ NESSER. .Mamy tu dwa punkty widzenia.Jak to? . Oni mnie nie interesują. Erika Berger zaśmiała się.Spotkałam kilku takich . . której kopię już macie. mass media muszą zachować dystans wobec władz. . . Mass media i policja nie są stworzone do współpracy. Miała też okulary. jak daleko można się posunąć. Po drugie jednak.powiedziała Modig.No dobra. które podniosła na czoło..Erika Berger zmarszczyła czoło i zaczęła się zastanawiać. W tej kwestii udzielimy oczywiście wszelkiej pomocy. oddając do dyspozycji nasze dziennikarskie materiały. Wreszcie pokiwała głową. Proszę mi wierzyć. .Ale muszę być też w porządku wobec samej siebie.Jeśli dobrze rozumiem. . Malin Eriksson. . Miała na sobie półdługą. czarną skórzaną kurtkę. Policjanci kończą jako chłopcy na posyłki w niektórych mediach.Do tego pamiętajmy że „Millennium" prowadzi własne dochodzenie. działa to również w drugą stronę. Ale tu nie chodzi o to. Muszę niestety zdradzić. ciemne spodnie i pasujący czerwony sweter. Jeśli o to chodzi.Jak to? . lecz o to. 554 . jak tylko będziemy mieć coś do publikacji. że nie chcemy rozwiązać sprawy zabójstwa i pomóc policji. Sonja Modig kiwnęła głową. nic. bez względu na okoliczności. Poza tym dostaliście już wszystkie materiały z komputera Daga.To nie tak. są sprawy. .Tu nie chodzi o pani szczere zamiary czy nasze zaufanie. których nie możemy policji wyjawić.stwierdziła.Nic.w przeszukaniu materiałów z twardego dysku Daga Svens-sona. Może pani współpracować z naszym sekretarzem redakcji. chodzi tu o zabójstwo współpracownika naszej gazety. . ale nie wcześniej. że nigdy nie ujawniamy źródeł. że „Millennium" po prostu nie stać na tego rodzaju portfelową żurnalisty-kę. . Dziennikarze. które należy oczywiście traktować jako dziennikarską robotę. Taka osobista refleksja. Zrobimy tak. by zdecydować. że chce pani przesłuchać któregoś z pracowników „Millennium" . Celem będzie sporządzenie jasnego spisu osób potencjalnie podejrzanych..na co zgadzamy się bez żadnej dyskusji . byśmy aktywnie pomogli w śledztwie. Dobrze zna materiał i jest dość kompetentna. To problem natury etycznej. .Z tym będzie problem .Dostosuję się. .Son-ja Modig uśmiechnęła się. Wyglądała na zakłopotaną.

W Sódertalje złapała autobus do Strangnas i kupiła bilet u kierowcy. szafy na ubrania i szuflady. żadnych dokumentów. a w okolicy domki letnie i gdzieniegdzie całoroczne. któremu przyszłoby do głowy odwiedzić domek letniskowy Bjurmana. Usiadła na ganku. Jak na przykład policjant. Przerażony doniósł. zamknęła okienko. dość mały budynek. gdyby od strony ganku pojawiły się jakieś nieprzyjemne niespodzianki. Jezioro Melar kilka kilometrów na północny wschód. w zasięgu wzroku nie było żadnych zabudowań. że Sandstróm zostanie obsmarowany w mediach. by ta szopka zakończyła się w sądzie. Wzięła ze sobą klucze z mieszkania adwokata i bez problemu otworzyła drzwi. otworzyła klapę i w tej samej chwili znalazła pięć segregatorów formatu A4. Przyniosła drabinę. Po lewej zobaczyła wąwóz. składający się z dwóch pokoi: dużego i mniejszego oraz aneksu kuchennego z doprowadzoną wodą. Irenę Nesser wypiła łyk wody z plastikowej butelki i ruszyła w drogę. Tym samym Irenę Nesser odbyła całą podróż nadaremnie. BLOND OLBRZYM BYŁ zmartwiony. ponieważ w porównaniu z Lundi-nem była laleczką. W pamięci przywołała mapę okolicy. napiła się wody i zjadła jabłko. żeby sprawdzić wychodek i drewutnię. że Dag Svensson planuje opublikować demaskatorski reportaż o jego wybrykach z dziwkami i o braciach Ranta. Tuż po jedenastej wysiadła dobry kawałek na południe za Stallarholmen. I tak też zrobili. Nie było tam nic wartościowego. Na zewnątrz znajdował się ekologiczny wychodek. gdzie zauważyła ślady ludzkiej bytności w postaci otwartego okna i dźwięków radia. Dobre trzy kwadranse później była na miejscu. Po prawej stronie następny domek znajdował się w odległości ponad stu pięćdziesięciu metrów. Blond olbrzyma nie obchodziło. 555 Rozpoczęła od rundy po najbliższej okolicy i sprawdzenia sąsiadów. Stała na przystanku. Nieruchomość adwokata Nilsa Bjurmana znajdowała się na osiedlu letniskowym prawie trzy kilometry od przystanku. W końcu wyszła na dwór. zatrzymała się w sieni i popatrzyła na rozkładaną metalową drabinę metrowej długości. Był to stary. Weszła do dużego pokoju i spojrzała na obity deskami sufit. a po jednej katastrofie następowała kolejna. bracia Ranta przeżyli już niejedną odsiadkę. Minąwszy dwa domki. co umożliwiało odwrót w przypadku. Ryzyko zawodowe. Ukryte między belkami krawędzie wejścia na stryszek były prawie niewidoczne. Najpierw otwarła okienko na tylach domku. Jednak miejsce to było oddalone o trzysta metrów od posesji Bjurmana. Raczej niemożliwe. Nie było tam nikogo. Jednak Lisbeth Salander zdołała wymknąć się Magge Lundinowi. 556 Sandstróm skontaktował się z Harrym i Atho. Mogła więc pracować raczej bez przeszkód. przeprawiając się przez Bałtyk promem Baltic Star na urlop. który miałby coś wspólnego z nią czy Zalą. Przez dwadzieścia minut przeszukiwała szafki. Wszystko szło zupełnie nie tak. Nie był to jeszcze wielki problem. Nie znalazła ani kawałka papieru. lecz nawet jeśli miało nastąpić najgorsze. Znalazłszy się w środku. doszła do grupy zabudowań. a Harry i Atho mogli się gdzieś zadekować na jakiś czas. To niepojęte. a całe zadanie polegało tylko na .

ni zowąd ich biznes zachwiał się w posadach. które mogłyby doprowadzić kogoś do Zali.stosownie do okoliczności . Gdy znajdą martwego adwokata. Mógł powiedzieć.pocieszyć go albo postraszyć w związku z nieudanym porwaniem Lisbeth Salander. I tak nie miałby wyboru. który nie jest gotów ponieść konsekwencji. lecz dla Zali nazwisko Lisbeth Salander miało w sobie coś. czy w mieszkaniu adwokata nie ma jakichś śladów. dlaczego kazał Bjurmanowi się rozebrać. 557 Na domiar złego przyniósł swój kowbojski pistolet. jak je wykorzystać. że serdecznie go nie znosił i chciał to okazać. który już zdążył narobić kłopotów Sandstrómowi i braciom Ranta. Między paniką Bjurmana z jednej strony a dalszymi poszukiwaniami Svenssona z drugiej wytworzyła się niebezpieczna sytuacja. chyba tylko takie. Bjurman był kompletnym amatorem. że tamtego wieczora blond olbrzym akurat przebywał w mieszkaniu Bjurmana. więc odciski palców nie stanowiły problemu. Blond olbrzym odradzał Zali jakiekolwiek z nim interesy. Przez moment prawie mu współczuł. Ów dziennikarz to kolejny problem. Mógł słuchać godzinami. Lecz ni stąd. by tego rodzaju drugorzędne uczucia wpływały na praktyczne działania. Svensson rzecz jasna skontaktuje się z policją. by . Okazał się kompletnym durniem. Już miał na sobie rękawiczki. gdyby Bjurman stracił panowanie nad sobą. Olbrzym pojechał do adwokata. Nagle chciał się wycofać. by zapakować ją do samochodu i zawieźć do magazynu na południe od Nykvarn. Potem Sandstróm mial kolejną wizytę. Czas ten obfitował w sukcesy.tym. Ich współpraca trwała od ponad dwunastu lat. że Bjurman został zastrzelony kilka minut po tym. Tak więc okoliczności zmieniły się diametralnie. W ciągu pięciu minut sprawdził. Na wszelki wypadek wziął też ze sobą telefon Bjurmana. Adwokat oczywiście znał Zalę. jak on sam do niego zadzwonił i zapytał o Zalę. Nienawidził jej. że Zala tym samym stałby się obiektem wybujałych spekulacji. jednak czuł ogromny respekt wobec niezwykłych talentów strategicznych Zali. co znalazł. Jednak olbrzym działał w branży. To czysty przypadek. Olbrzym nie potrafił znaleźć sensownego wytłumaczenia. To kompletny idiota. Amator to taki gangster. żeby mu pogrozić. Nie trzeba wielkiej wyobraźni. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. ale tym razem Dag Svensson szukał Zali. Blond olbrzym uważał się za sprytnego. Tak jakby ktoś wcisnął jakiś guzik. Niemal stracił rezon. Ten sam zasrany dziennikarzyna. Było to zupełnie irracjonalne. by zrozumieć. gdy zadzwonił Dag Svensson. Sprawy zaczęły wymykać się spod kontroli. niemal jak do mentora. to numer własnej komórki. 558 . Jedyne. jak objaśnia ludzką naturę i jej słabości. Blond olbrzym popatrzył zdumiony na adwokata i odebrał mu broń. czemu nie potrafił się oprzeć. Dlatego stanowił kłopot. widząc tatuaż na jego brzuchu: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. Tymczasem rozmowa ze Svenssonem wprawiła Bjurmana w popłoch. Zaprowadził więc Bjurmana do sypialni. a blond olbrzym odnosił się do Zali z czcią. w której nie można pozwolić. i uczy. kazał mu uklęknąć i użył poduszki jako tłumika.

że do Salander mogłaby doprowadzić ich Mi-riam Wu. i wtedy upuścił na schodach broń. dlaczego musi jak najszybciej pojechać do Stalłarholmen i jeszcze raz podłożyć ogień. Nie miał czasu. jak jeszcze nigdy. Miał świadomość. zanim ktoś go zobaczy. Bjurman. gdzie rzekomo widziano dziewczynę przypominającą Salander. Salander była ostatnim słabym ogniwem. Umiała dodać jedno do drugiego. To ważne. Następnie wziął ze stołu w salonie komputer Daga Svenssona. lecz Norrkóping miał jakiś potencjał.żeby zyskać na czasie. Na szczęście drzwi do budynku nie domykały się. zaledwie kilkaset metrów od kwatery głównej 559 Svavelsjó MC. aż posiniaczona twarz odzyska normalny wygląd. Ze też akurat on. Najlepiej. Dotknął złamanego nosa i guza na karku. w domku letniskowym pod Stalłarholmen. zgodzili się co do rozwiązania. by po sobie sprzątać. w gazetach pisali. Paolo Roberto. Rozmawiał dłuższą chwilę z Curtem Svenssonem i Sonnym Bohmanem. trzymając jednocześnie komputer. Białe volvo zaparkował dwie przecznice dalej. Jak mógł to przegapić. Zatrzymał się na ułamek sekundy. żeby przeczekać. Spotkał się z nim przelotnie jeden jedyny raz. Obaj zdziwili się. Założyli. że swoim wyglądem zwraca uwagę. gdy Zala przyjął zlecenie i obiecał zająć się Salander. Poinformowali miejscową policję i zarządzili dyskretną obserwację adresu. Co więcej. dał mu je do przejrzenia. Z czasem akta sprawy trafią do archiwum i pokryją się kurzem. Znała Bjurmana i Zalę. ponieważ była tam jeszcze kobieta. Zala krytykował go za pozostawienie rewolweru na miejscu zbrodni. Było to na początku lutego. zszedł do samochodu i odjechał z Enskede. Nie była to idealna kryjówka. dlatego musiał stamtąd uciec. żeby skoordynować poszukiwania Lisbeth Salander. Popełnił tylko jeden błąd . Wszedł na górę i zadzwonił do mieszkania z wizytówką Svensson i Bergman. a wtedy będzie mógł dyskretnie opuścić Sztokholm. Powrót na miejsce i podpalenie tego gówna było mądrym posunięciem. jakie im jeszcze zostało. Oddał dwa strzały. do cholery? Dokumenty prowadziły przecież prosto do Zali. Olbrzymowi zabrakło słów. lecz nie miał zbyt wielu możliwości. że schodzenie po niego za długo potrwa. . Dyskutując tę kwestię. żeby przeszukać mieszkanie czy zabrać papiery. gdyby nigdy jej nie znaleziono. lecz rewolwer spadł aż pod drzwi do piwnicy. Bjurman miał segregator z papierami na jej temat. na wieść o tym. Kolejne sygnały napłynęły między innymi z Góteborga i Norrkóping. próbował wydobyć z kieszeni kluczyki do samochodu. Nagle zrobiło mu się zimno. musiał znaleźć jakieś miejsce. Spowodowało to niestety nowy problem. Miał poczucie. że jest przyjacielem Salander. Blond olbrzym zszedł do kuchni i wyjaśnił Lundinowi. Po incydencie w Nykvarn znalazł schronienie w domu Magge Lundina. Tak oto porzucona broń zamieniła się w niesłychanie szczęśliwy traf. odwrócił się na pięcie. I nagle znów wszystko poszło nie tak. Muszą znaleźć Salander.Bezpośrednio od Bjurmana pojechał do Enskede. że policja rozpoczęła nagonkę na Lisbeth Salander. stwierdził więc. dopóki nie wyszły na jaw skutki tego błędu. że ta sprawa wymyka mu się z rąk. Pojawił się znikąd. PODCZAS LUNCHU KOMISARZ Bublanski próbował uporządkować dochodzenie. Opuchlizna powoli zaczynała schodzić. zabić i pogrzebać. Góteborg odrzucili niemal natychmiast.

pięć minut po zakończeniu burzliwego zebrania. Gdy Bublanski tuż po piętnastej wyszedł na korytarz. chcę mieć tutaj patologa i dobrych techników. żeby tam na niego poczekać. Nadal pracował nad zawartością twardego dysku Daga Svenssona.Przejąłem dowodzenie i przerwałem dalsze prace. Zatrzymawszy się na progu. .Pożar ugaszony. Zamknął drzwi i zaczął przeglądać listę rozmów.Wziął go na spacer i spuścił ze smyczy kawałek dalej. wszedł do pokoju. 561 . po czym.To nie wszystko.I? . że to konieczne. Prokurator nie chciał go słuchać. .Do rzeczy. Jednak zanim zdążył się odezwać. Poświęcił dłuższą chwilę 560 na zaprezentowanie rzeczowych powodów. zerknął w stronę toalety. Po chwili zauważył komórkę Erikssona. Jerker. Po owym burzliwym spotkaniu przed południem zapadł się pod ziemię. Dziesięć minut temu znaleźliśmy ludzką nogę z butem. Szczątki leżały dość płytko. Psiak wywąchal w lesie zwłoki jakieś siedemdziesiąt metrów za magazynem.57. musisz. .O cholera. Odebrał dziennikarz Tony Scala. bo zapachy z pogorzeliska są bardzo intensywne. żeby wyjaśnić sytuację Sonji Modig. Zanim będziemy kontynuować. Niklas Eriksson zadzwonił do kogoś na komórkę.Nic. Eriksson zniknął za drzwiami toalety w głębi korytarza. Jerker. Przekopaliśmy to miejsce. więc Bublanski postanowił przeczekać do poniedziałku. który sprawdzałby. . jakieś osiemdziesiąt metrów od pierwszego. że na resztę tygodnia przydzieli go do pomocy Curtowi Svenssonowi. Pięć minut temu psiak wskazał kolejne miejsce. Ponury jak chmura gradowa. Bublanski skubnął się w ucho i poszedł do pokoju Modig. wstał i ruszył do drzwi. wiedziony przeczuciem. ponieważ w ruinach mogły być zwłoki. Zawahał się chwilę. Ale zrobiliśmy przerwę. dla których uważał decyzję o odsunięciu jej od śledztwa za nierozsądną. żeby pies mógł trochę odpocząć. Przewodnik mówi. Następnie komisarz wybrał się do Richarda Ekstróma. że Niklas Eriksson opuszcza pokój Sonji Mo-dig. . zobaczył. Bublanski chwycił słuchawkę i wybrał numer z listy. zabrał telefon i szybkim krokiem wrócił do siebie. Dokładnie o 9.Bublanski usiłował też doprowadzić do dyplomatycznej rozmowy z Hansem Faste. gdy nagle zadzwonił telefon na jego biurku. Lokalna policja wpuściła psa na teren. . że męskim. Komisarz postanowił. skoro teraz Eriksson nie podlegał żadnemu policjantowi.. lecz nie było go w budynku. . nie odbierał też komórki. zdaje się. Relacja między prowadzącym śledztwo a kierującym postępowaniem przygotowawczym powoli traciła stabilność. czy czegoś nie przegapił.. zanim zacznie załatwiać tę idiotyczną sprawę drogą służbową. . patrzył na puste krzesło Sonji. Od dwóch godzin badamy miejsce przestępstwa. co w opinii Bublanskiego było bezsensownym zajęciem. Przerwał połączenie i gapił się na telefon Erikssona. Zawrócił i wrzasnął swoje nazwisko do słuchawki. pozostawioną na półce za jego biurkiem.Niezła robota.

po czym przez dwie godziny przeglądała strona po stronie całą dokumentację. Był to dwugodzinny monolog. Zaczął prowadzić o niej zapiski. a gdyby nawet. Było to w przeddzień Wigilii. 563 L. którzy zajmują się trudną młodzieżą. Nigdy jej nie dotknął. Wyjaśnił jej prozę życia. Uporczywie twierdziła. niędzy na codzienne zakupy. zjadła jeszcze jedno jabłko. Pytanie tylko. Zaczął prowadzić zapiski. starszej pary zamieszkałej w Sigtunie 562 . które wydawały się raczej zakończoną niepowodzeniem próbą rozwiania własnych wątpliwości. Holger Palmgren zabrał ją do swojego domu i ulokował w pokoju gościnnym. a sam usiadł w fotelu naprzeciw. że nie doszło do niczego niestosownego. Wiedziała. lecz ani razu nie zachował się wobec niej groźnie. Nie odpowiadała. la go za człowieka zamkniętego w sobie i wyobcowanego. Nie musiała w zamian robić zbyt wiele. Nie wiem. Wkrótce będę musiał zdecydować. uraczyła ją wywodem o wspaniałomyślności ludzi. W trzy miesiące zaliczyła dwie rodziny zastępcze i mam poważne obawy. jaką adwokat zebrał na jej temat. Dotarł do takich materiałów. mogą przysłużyć się społeczeństwu. Chciał ją podglądać. Myśląc o nim później. z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia. Dzisiaj przeprowadziłem z nią poważną rozmowę. gdy się rozbierała. gdy kobieta przedstawiaj ją swoim znajomym. jest chyba najtrudniejszym nastolatkiem. Na kolację zrobił spaghetti z sosem bolońskim.LISBETH SALANDER zrobiła sobie kawę. korzystając z kuchenki Bjurmana. gdy jej tymczasowa matka zastępcza. Holger Palmgren interweniował i zabrał ją stamtąd. by zajęli się nią specjaliści.dwa notesy w czarnych twardych okładkach. U\Vaza. u którego sję zatrzymała. podje chała autobusem do Tjp. którą w jej przypadku stanowił wybór między kliniką Św. Lecz on po prostu rozmawiał z nią jak z dorosłą. Z mieszanymi uczuciami czytała dziennik Holgera Palm-grena .W trakcie dwunastu dni. Fuckyou:. iż litując się nad nią. Lisbeth wyczuła jcr) niezmierną dumę z faktu. więc z prawnego punktu widzenia współżycie z nją nie było przestępstwem. plands-Vasby i dalej pociągiem podmiejskim do Sztokhoimu Policja znalazła ją sześć tygodni później w mieszkaniu $ześćdziesięciosiedmioletniego faceta w Hanninge. W końcu zauważył ją któryś z sąsiadów i zgłosił sprawę na policję. Stefana. Nie jestem jakimś' cholernym projektem społecznym! . czy dobrze robię. jakoby mężczyzna wykorzystywał ją seksualnie. głośno chwaląc się sąsiadce. jakie tam spędzdła. że oczekują od niej głębokiej wdzięczności. odkryła w sobie dziwne poczucie p0_ winowactwa z tym mężczyzną.chciała krzyczeć za każdym razem. Pracownik socjalny robił. Miała dość.on był socjologiem. że zgodnie z definicją należało go uznać za pedofila. Pierwsze uwagi zanotował w grudniu 1993 roku. czy Palmgren również chciałby zobaczyć ją nagą. ona pisała książki dla dzieci. gdy jako piętnastolatka uciekła od drugiej rodziny zastępczej. oraz to. gdy się do niej zwracał. Stefana a . Zadał sobie naprawdę wiele trudu i uporządkował wszystkie informacje z pasją hobbysty. Oboje byli wyrzuceni poza nawias społeczny. to miała piętnaście lat. żeby ją przekonać do złożenia doniesienia. Przemknęło jej przez głowę. o których istnieniu nawet nie wiedziała. Lisbeth pamiętała każde wypowiedziane wtedy słowo. Dał jej wyżywienie i dach nad głową. że te wycieczki źle się dla niej skończą. nie zgadzając się na jej powrót do kliniki św. co mógł. a co złe. Dwunastego dnia ukradła sto koron ^ pje. czy zrzec się swojego zadania i zażądać. co okaże się dobre. Był całkiem w porządku. następnie posadził ją na sofie. Była pod wrażeniem.

jak to próbowała go wykiwać. gdyby Lisbeth do końca życia pozostała w psychiatryku. Groźba powrotu do kliniki jeszcze przed Nowym Rokiem przeraziła ją bardziej. że ziemia usuwa jej się spod stóp. Gunnar Bjórck najwyraźniej odnosił się do wcześniejszej rozmowy. z trzaskiem zamknął za nią drzwi. przespacerowała się nago z pokoju gościnnego do łazienki. W wiadomej sprawie. gdy wydarzyło się Całe Zło. by zaakceptowała jego wybór. czasem przemyślenia zajmowały kilka stron. Przeczytała ekspertyzę sądowo-lekarską. Miała wrażenie. Przeżyła bardzo nieszczęśliwe święta. Nieraz jego zapiski wprawiały Lisbeth w zdumienie. zanim uświadomiła sobie. Wręcz przeciwnie. że nieumyślnie narobi kłopotów w wiadomej sprawie. niż Holger Palmgren mógł przypuszczać. W końcu Lisbeth złożyła obietnicę. lecz nagle Lisbeth poczuła. podejrzliwie obserwując każdy jego ruch. by dziecko nabrało dystansu do zaistniałej sytuacji. Następnie otworzyła akta dochodzenia z 1991 roku. Lóderman był atutem w ręku prokuratora. niż podejrzewała. W dzienniku Palmgren starannie komentował ich każde spotkanie. której żądał. Nagle wszystkie fragmenty układanki znalazły sję na swoim miejscu. Stefana. jednak między wierszami dawał do zrozumienia. jakiej potrzebuje opieki. Później znalazła kopertę zawierającą korespondencję między Peterem Teleborianem i Gunnarem Bjórckiem. że te listy nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. lecz najpóźniej w drugi dzień świąt chciał otrzymać od niej jasną deklarację. Palmgren okazał się bardziej przenikliwy. Jedno z jej najważniejszych odniesień stanowiła opinia niejakiego doktora Petera Teleboriana. że Lisbeth spędzi święta u niego. Obiecał. Listy pochodziły z 1991 roku i były napisane tuż po tym. oraz zażądał. gdy chcąc go sprowokować. To nie przypadek. tym mniejsze ryzyko. .rodziną zastępczą. gdzie będzie mogła spokojnie przemyśleć swoją przyszłość. 565 Ważne. Kilka minut trwało. W drugi dzień świąt wciąż jeszcze nie zaczął się do niej dobierać ani w żaden sposób 564 nie wykazywał ochoty by ją podglądać. Nie mogę ocenić stanu jej psychiki ani tego. I dotrzymała słowa No. komentował też drobne szczegóły. że postara się znaleźć w miarę możliwości odpowiednią dla niej rodzinę. Decyzja należała wyłącznie do niej. że bardzo by mu odpowiadało. Po tej rozmowie zapakował ją do łóżka. Gdy już tam weszła. a on ją przejrzał. Już z osobistego tonu wypowiedzi mogła wywnioskować. a sam najwyraźniej zabrał się do pisania pierwszych słów swojego prywatnego dziennika o Lisbeth Salander. gdy podczas negocjacji w sprawie osiemnastoletniej Lisbeth starał się doprowadzić do umieszczenia jej w klinice psychiatrycznej. Peter Teleborian odpowiadał za jej terapię w szpitalu św. Formułował myśli bardzo ostrożnie. W korespondencji nie wyrażono niczego wprost. Postanowił. że w razie kłopotów zwróci się do niego. lecz im dłużej będą ją trzymać w klinice. Czasem były to trzy linijki. Musiałaby przyrzec. że podłoga pod jej stopami zaczęła falować. Lisbeth przez chwilę delektowała się tym wyrażeniem. którą sporządził doktor Jesper H. co z tego może wyniknąć. strasznie się rozgniewał. Lóderman. zamiast uciekać. mniej więcej.

wiedziała też. Nikt nie jest niewinny. . przerywając prokuratorowi rozmowę telefoniczną. W przeszłości drogi tych dwóch mężczyzn musiały się przeciąć. Wprost nie mogła doczekać się tej rozmowy. kiedy to została ubezwłasnowolniona. Koniecznie będzie musiała złożyć wizytę w Smadalaró. i udał się piętro wyżej do Richarda Ekstróma. że gdyby zaczęła głębiej drążyć. . co wcześniej wyglądało na przypadek. .Odłóż słuchawkę i chodź. kto usunąłby w cień Lisbeth Salander. wiedziała jednak. Kiedy Bjórck potrzebował kogoś. co mu kazał. do cholery robi? Oszalał pan? 567 . Wzięła ze sobą dwa dzienniki Holgera Palmgrena. Lisbeth Salander zastanawiała się. . zwrócił się do Teleboriana. ekspertyzę są-dowolekarską z 1996. że Ekstróm zrobił. Wypełniła tym cały plecak. Nigdy nie sprawdzała przeszłości Teleboriana.Chodź. nie ma ochoty dyskutować z nią owej kwestii. Jego twarz przypominała balon zaporowy w kolorze jaskrawej czerwieni. a nawet służby specjalne musiały przy okazji różnych śledztw zasięgać opinii lekarzy sądowych czy psychiatrów. Jego zaniepokojenie. lecz zanim przekręciła klucz w zamku. zanim zdążyli go zobaczyć. Przypuszczała. Bjórck będzie musiał wystarczyć. dobiegł ją warkot silników motocyklowych. przygryzając wargę. by uciec dwóm bikersom na harleyach. 566 Nie potrzebowała wszystkich segregatorów. że nikt w całym tym kraju. gapiąc się przed siebie. SIEDZIAŁA DŁUŻSZĄ CHWILĘ bez ruchu. że nie ma najmniejszych szans. W owej chwili łatwo było zrozumieć. Po przeczytaniu ich zawartość utrwaliła się w jej pamięci na zawsze. I ktoś ponosił odpowiedzialność za Lisbeth Salander. Zeszli obaj do pokoju Curta Svenssona.zapytał Ekstróm. Za to można być odpowiedzialnym w różnym stopniu. Co pan. Tak to się odbyło.zawołał Ekstróm przestraszony. twarz wyrażała . Curt Svensson i Sonny Bohman stali z otwartymi ustami.Bublanski! . Bublanski podszedł zdecydowanym krokiem do Erikssona i chwyciwszy go za czuprynę. WŚCIEKŁY BUBLANSKI przemaszerował korytarzem do pokoju Sonji Modig.Co? . odkryłaby powiązanie. Było już za późno na szukanie kryjówki. obrócił twarzą do Ekstróma. To. należące do Bjórcka akta dochodzenia z 1991 roku. Niespiesznie zeszła z ganku i spotkała się z nimi na podwórku przed domkiem. dlaczego koledzy po fachu nazwali komisarza posterunkowym Bubblą. żeby dołączyć do rozbawionego towarzystwa przy kawie. Bublanski miał taką minę. że zaczynał od medycyny sądowej. który przestał być państwem prawa. oraz korespondencję między Bjórckiem i Teleborianem. lecz Eriksson jeszcze nie wrócił. Nagle zrozumiała. Bez pukania otworzył zamaszystym ruchem drzwi. Zamknęła drzwi. a z braku innych. Poszedł więc dalej i nagle zobaczył go popijającego kawę z automatu w pokoju Curta Svenssona i Sonny'ego Bohmana. Komisarz zawrócił w drzwiach.Au. W toalecie też nie było nikogo.Peter Teleborian znał Gunnara Bjórcka. Rozejrzała się. nagle zyskało zupełnie nowy wymiar.

Albo może wyjaśnisz nam wszystkim fakt że według listy połączeń w twojej komórce dzwoniłeś dzisiaj rano o 9. W powietrzu wyczuwało się ciepło. co w tym wszystkim najgorsze? Gdzie się nie obrócę. i stawia się dwóm dorosłym facetom w kamizelkach Sva-velsjo MC. dostał również od blond olbrzyma dokładny opis dojazdu. że wciąż ma jaskrawoczerwoną. na korony drzew ponad jego głową. . Idę stąd. Zauważyła. . po czym oparł harleya na nóżce i zsiadł. Gdy umilkły silniki. Szukaliśmy cię. Po chwili znów opuściła wzrok. Jej oczy były niepokojąco czarne. Zostaw mnie. . jakiej Mikael doświadczył na Lundagatan. tuż po naszym zebraniu. by wzniecić pożar w Stallarholmen. .Zostaw mnie. A wiesz.Miałam cholernie paskudny tydzień i jestem w cholernie kiepskim humorze. każdy z innej strony. jak komiczna by nie była. i zaparkowali w odległości dwóch metrów od Lisbeth. niezagojo-ną ranę na szczęce.Bublanski stanął twarzą w twarz z Erikssonem. Lundin zerknął na Sonny'ego Nieminena. widząc Lis-beth Salander przed letnim domkiem adwokata Bjurmana. więc się przesuń. jak i to. gdzie gang miał swoją siedzibę. Popatrzyła w górę. Następnie zamachnął się z backhandu z równie wielką siłą.Popatrz. Magge Lundin rozdziawił usta ze zdumienia. Nie ruszyła się z miejsca. A tam czekała na nich Lisbeth Salander. w lesie zapanowała całkowita cisza.. jak węgiel. Tego jednak w najmniejszym stopniu nie dało się zauważyć. . . Mogliby pociąć ją na kawałeczki i upchnąć w puszce po herbatnikach. Magge Lundin potrząsnął głową i westchnął ponuro. . co powiedzieć.odezwał się. Salander.czego dowodziły zarówno gazety. Wreszcie odzyskał mowę. Podjechali pod domek. Magge Lundin nie bardzo wiedział. że tej lesbie potrzeba fiuta . . Lecz nawet jeśli była kompletną wariatką .57. wszędzie jakiś zasrany dupek stoi mi na drodze i szpanuje obwisłym brzuchem. MAGGE LUNDIN nie wierzył własnym oczom. a wkrótce zostaną pełnoprawnymi członkami Hell's Angels. gdzie zadrapała go kluczami. do dziennikarza Tony'ego Scali. a pogoda była wprost idealna na to. co przed chwilą usłyszał -ich kamizelki powinny budzić w niej respekt. Jesteś zatrzymany. Oto stoi tu chude dziewczę. Dwoma powolnymi krokami podszedł do Lisbeth i popatrzył na nią.Mój.Czy to twój? . 568 Nagle się uśmiechnął. kurwa. Otrzymawszy instrukcję. które jasno wskazują. A ona się stawia. który niedługo później opublikował nasze utajnione informacje. udał się z Sonym Nieminenem do budynku dawnej drukarni na obrzeżach Svavelsjó. -Co? . w miejscu. Lisbeth patrzyła na niego obojętnie.zapytał Bublanski. że się przesłyszał.O nie.Myślę.CZY TO TWÓJ TELEFON? . Sytuacja była przekomiczna. co to z łatwością zmieściłoby się w jego kieszeni. że są najgroźniejsi z groźnych. popatrz. Najpierw myślał. pokazując aparat marki Sony Ericsson. by pierwszy raz po zimie wyciągnąć maszyny z garażu. Takiej sytuacji nie można tolerować. Przestudiował mapę. Taki bonus wprawi blond szatana w zdumienie. Założyli skóry i bez pośpiechu pokonali odcinek między Svavelsjó a Stallarholmen.Jesteś zatrzymany za złamanie tajemnicy służbowej oraz utrudnianie śledztwa. Potem nie mógł się powstrzymać od śmiechu.

patrząc na nią. Kamień ominął jego głowę o kilka centymetrów. zamieniona w energię kinetyczną. którym okazał się polski P-83 Wanad. czym nie zdołała zadać mu obrażeń. dosięgła jego krocza. Mało brakowało. Kiedy znów pojawiła się w jego polu widzenia. Wolał dmuchać na zimne. Patrzyła na niego ze zdziwieniem. próbując chwycić Lisbeth. Poruszał się po omacku w piekącej mgle gazu łzawiącego. Instynktownie zrobił unik.Jednak przeciął tylko powietrze. kopnęła go w twarz. . a motocykl przygniótłby mu nogę. Sonny Nieminem oparł się o kierownicę swojego harleya i z rozbawieniem patrzył na kolegę. Wybiwszy się z obu nóg. Lisbeth schyliła się i podniosła pistolet Sonny'ego Nie-minena. Przekrzywiła głowę. za to prawie przewróciła go razem z harleyem na ziemię. Lisbeth zrobiła 569 zaledwie krok w tył i stanęła nieruchomo minimalnie poza jego zasięgiem. Usłyszała za plecami jakiś odgłos.wrzasnął nagle. a tym samym jego głowa znalazła się na dogodniejszej dla Lisbeth wysokości. po czym prysnęła mu w twarz gazem łzawiącym. gdy kątem oka zauważył jakiś ruch. Zdążył z trudem podnieść się na kolana i już prawie wstał. Kilka sekund trwało.Dobranoc . Znów się cofnęła. opróżniając pół pojemnika. uderzając z naciskiem 120 kG na cm2. Magge Lundin opadł bez tchu na kolana. W jej oczach dostrzegł najczystsze zło i zdumiony po raz pierwszy poczuł strach. Po chwili Lundin znów wrzasnął. Już miał rozpiąć suwak. Bełkotał coś niezrozumiale i wymachiwał na oślep rękami. Lundin. poczerwieniały na twarzy podszedł dwoma szybkimi krokami do Lisbeth. trafiła go z całej siły w biodro. zarejestrował zamaszysty ruch jej ręki i kamień wielkości pięści wirujący w powietrzu. 570 Wydostał w końcu pistolet i próbował go odbezpieczyć. odwróciła się i spojrzała na Magge Ludina. gdy dłoń miała wylądować na jej twarzy. niczym worek ziemniaków. . nie odrywając elektrod przez co najmniej dwadzieścia sekund. Czubek jej botka wybił się w powietrze z siłą. Przycisnąwszy paralizator do jego krocza. Gdy podniósł wzrok. Oczy zapiekły go żywym ogniem. Rozległ się paskudny trzask. ponieważ jednak nie trafił. gdy jednak znów uniósł wzrok. musiał to zrobić jeszcze raz. Lisbeth była już przy nim. że na jego oczach rozegrało się coś nieprawdopodobnego. która. ujrzał Lisbeth Salander sunącą ku niemu z prędkością kuli armatniej. Sonny Nieminen zmienił się w nieruchome warzywo. Nagle Lisbeth zatrzymała się. zanim Sonny Nieminen zdał sobie sprawę.odezwała się Lisbeth. W tym samym momencie. lecz Nieminen tylko zatoczy! się kilka kroków w tył i zaraz odzyskał równowagę. Chciał opuścić stopkę motocykla. jakby wykonywała rożnego na meczu. po czym Magge Lundin bez jęku osunął się na ziemię.Pieprzona kurwa. . Lundin przyspieszył.Zabiję cię! . Zamachnąwszy się. odpaliła 75 tysięcy woltów. . przyglądając się mu z zaciekawieniem. więc sięgnął do wewnętrznej kieszeni kurtki po pistolet.

ale tald papier będzie gówno znaczył. trzymając oburącz pistolet.Sprawdziła. wyjechać na kilka dni do domku letniskowego w Sandhamn i odpocząć.Dobra. Powoli na czarnych polach pojawiał się już cień zieleni. Blomkvist łatwo i bez dyskusji zaakceptował warunek. Jednak po pierwsze. Magge Lundin nie wyglądał na takiego. Bjórck wydawał się zaskoczony.Mówię serio . Następnie jednym krokiem przeszła nad Sonnym Nieminenem. wycelowała. A Blomkvist. 573 . Patrząc na niego. .przy współudziale Lundina zamordował człowieka w jakimś magazynie. . Idealna pogoda. istniało ryzyko. żeby kupić moje milczenie. Zatrzymała się po przejściu ledwie dziesięciu metrów. który mógłby w tym momencie wziąć udział w sensownej 571 rozmowie. . i strzeliła mu w stopę. Zawył z bólu i znów runą! na ziemię. co mogłoby poprowadzić go dalej. ot tak. Bjórck wyszedł po niego przed dom. .powiedział Bjórck. To była jego jedyna karta przetargowa. Hm. ponieważ jednak przyjechał za wcześnie. i wykorzystuje pan swoją pozycję. Powinna więc natychmiast opuścić ten teren. a który . czy nie zadać sobie trudu i nie wypytać go o tożsamość blond olbrzyma. Ułatwiam panu życie. z którym widziała go w Blombergs kafe. że ktoś usłyszał strzał. Co knujesz? Mikael nie podał mu ręki.Nieźle. Nie przygotowywał się do tego spotkania.Harley davidson .odezwał się Bjórck podejrzliwie. zgodził się zrezygnować z chwytliwego nagłówka na pierwszej stronie swojej gazety. zatrzymał się w Dalaró.Chcę mieć to na piśmie. Rozdział 27 Środa 6 kwietnia POGODA BYŁA CUDOWNIE wiosenna. Zabezpieczyła broń. że magazynek jest pełen amunicji 9mm Ma-karowa i przeładowała. Bjórck miał jakieś informacje i Mikael postanowił sobie.Słucham.Ale mam warunki.powiedziała.Jak pan sobie życzy. Informacja o zabójstwach w zamian za anonimowość. .Mogę przekazać panu informacje o Zali . a po drugie. zastanawiała się. Wyglądał na bardziej dziarskiego i pewnego siebie niż dwa dni wcześniej. . póki się czegoś nie dowie. a w tej sprawie Bjórck przygotował się na długą potyczkę. by odszukać Lundina za jakiś czas i pogadać z nim w spokojniejszej atmosferze. Dysponuje pan informacją. gdy Mikael jechał Nynasvagen na południe samochodem Eriki Berger. żeby zapomnieć o wszystkich problemach. .Moje nazwisko nie pojawi się w reportażu „Millennium". a ja o tym wiem i w praktyce mam obowiązek zgłosić to policji. Nic nie stało na przeszkodzie. żeby wypić kawę i przejrzeć popołudniówki. . zbliżyła się do Lundina. . Umówił się z Gunnarem Bjórckiem na pierwszą. . Powoli wróciła do motocykla Magge Lundina i obejrzała go. Przemyślałem to i zgadzam się. która jest mi potrzebna. że nie opuści Sm&dalaró. a w powietrzu czuć było wyraźne ciepło. Może powinna była poczekać z tym strzelaniem i zadać najpierw kilka pytań. schowała do kieszeni kurtki i założyła plecak. Popełni! pan przestępstwo. umieszczając pocisk w lufie.jak twierdził Per-Ake Sandstróm . Czegoś.

niejaki Óberg. iż pięćdziesięciosiedmioletnia kobieta zginęła z ręki swojego konkubenta w ich mieszkaniu w Finninge. albo nie. Znaczy się tego zamordowanego adwokata. że coś pan przede mną ukrywa. . jednak ewentualne powiązanie między tymi dwiema sprawami sldoniło dyżurnego oficera z Sódertalje do wysłania dwóch samochodów do Stallarhol-rnen dla wzmocnienia ekipy ze Strangnas. Po południu przerwano te czynności z powodu zgłoszenia. Złapała go. Obiecał. No. dzwoniąc na komórkę. oraz jego współpracownikami. ani „Millennium" nie ujawnią Bjórcka z nazwiska. ze usłyszał strzał i gdy poszedł to sprawdzić. na miejscu zna lazł 574 dwóch ciężko rannych mężczyzn. Właśnie wziął na siebie współodpowiedzialność za zatajenie przestępstwa. Właściciel domku letniskowego na wschód od Stallarholmen. Zadzwoniła do kolegów z Sódertalje z prośbą o wsparcie. . Oficer dyżurna. Przedsięwzięła trzy kroki.Nie mam wyboru. śledząc rozwój wydarzeń w Nykvarn owego ranka. gdzie również odnotowano ofiarę śmiertelną. Fraklundem . ponieważ spora część tamtejszej policji była już zajęta przy znaleziskach wokół spalonego magazynu na południe od Nykvarn. a nie przez centrum ratunkowe. tak samo jak Wennerstróma. Ten podał mu swoją.W zamian za moje milczenie musi pan opowiedzieć wszystko. wszystkie nasze ustalenia przestają obowiązywać. Wtedy zdemaskuję pana na pierwszych stronach wszystkich gazet w tym kraju. A rzeczony domek należał do Nilsa Bjurmana. Na myśl o tym Bjórck aż się wzdrygnął. . biorąc udział w przygnębiającej naradzie z dyrektorem wykonawczym.powiedział Mikael. Pan obieca mi. może jeden z nich nie był aż tak ciężko ranny. skontaktowała się z komisarzem janem Bublanskim. Przebywał właśnie w Milton Security. co wi :. Wreszcie. że nie ujawnię pana nazwiska w „Millennium". I ta książka zostanie opublikowana. a miary nieszczęść dopełniło czołowe zderzenie dwóch samochodów na Enkópingsvagen na wysokości Varg-holmen. doszła do wniosku. Wyciągnął rękę do Mikaela Blomkvista. Oddelegowała jedyną wolną w tej chwili grupę funkcjonariuszy w całym Strangnas. że ani on sam. co jednak wcale go nie obeszło. Okazali się nie mniej zapracowani. poinformował. Bjórck zastanawiał się chwilę. Draganem Armanskim. Albo wierzy mi pan na słowo. Policja w Strangnas miała za sobą ciężki poranek w związku z szeroko zakrojoną. a tym samym większa część sił policyjnych w Strangnas została zaangażowana w ich wyjaśnianie. lecz strasznie cierpiał. A ponieważ Nils Bjur-man był postacią z dochodzenia w jej sprawie.18. Niemal równocześnie wybuchł pożar w budynku w Storgardet. Ale Dag Svensson zdążył już opisać go w swojej książce. powiązała jedno z drugim. I w tej kwestii chcę być chroniony jak każde źródło. Mikael postanowił sobie. Połączono się bezpośrednio z policyjną centralą. że prawdopodobnie mają one coś wspólnego z Lisbeth Salander. by pośpiesznie udała się do Stallarholmen. wcześniej przygotowaną kontrolą drogową w obrębie gminy. Zgłoszenia nadeszły w ciągu kilku minut.Dobra . by tak się stało.zobowiązując się do tego. że dopilnuje. POLICJA W STRANGNAS otrzymała zgłoszenie o 15. . o którym tyle pisali w gazetach. Jeśli zorientuję się. Ja powiem panu.odezwał się. że „Millennium" nie ujawni mojego nazwiska.Ja też mam warunek . kim jest Zala.

Tam znaleźli emerytowanego pracownika portu. Nie tak szybko. . Bublanski kazał natychmiast Curtowi Svenssonowi udać się do domku Bjurmana. Jerker. Paolo Roberto mówił. ale nie sprawdzałem zbyt dokładnie. ale możesz popracować jeszcze wieczorem? . . poprawił pas i spojrzał na godną pożałowania postać leżącą na ziemi. . jeśli umarlak okaże się na tyle uprzejmy.Wszystko jest możliwe. z którym walczył. Co będzie zabawą w układankę. że poćwiartowania dokonano taką właśnie piłą. i zamierzali go skuć. Następnie wypowiedział klasyczną kwestię funkcjonariusza policji: .Dobrze. Brakowało kawałka wielkości dwudziestu centymetrów kwadratowych. Mówi ci to coś? . znanego przestępcę w połowie lat dziewięćdziesiątych. Na początek przejadę się do Stallarholmen. Zidentyfikowaliśmy zwłoki znalezione w dole. pod sam domek. czyli pod Nykvarn. W dodatku Holm-berg miał dla niego nowinę. jeśli tylko go odnajdzie. że tył jego skórzanej kurtki został zupełnie zniszczony. .To niemożliwe. Do poważnej kolizji jednak nie doszło. 576 EKIPA ZE STRANGNAS dotarła do domku letniskowego Bjurmana o 15.Właśnie chciałem do ciebie dzwonić. W każdym razie to jego dowód znaleźliśmy w portfelu. Bublanski zakończył rozmowę i przetarł oczy. czterdzieści cztery lata. groził Miriam Wu piłą spalinową.. . który. Nieobecność Niklasa Erikssona była aż nadto wymowna. Sonny Nieminen nie chciał komentować sprawy.Gwiazda. obracał się wśród dilerów. zidentyfikowali trzydziesto-siedmioletniego Sonny'ego Nieminena. Następnie podjechali jakieś dwieście metrów. Policjanci wysiedli. Znany jako Włóczęga.Hm.575 i Bohmanem. by mieć przy sobie portfel z dowodem tożsamo'ci. z łoskotem wjechał prosto w maskę ich samochodu.No. zameldowany w Eskilstunie. Óberga.44.Jeszcze pytasz? Więc Włóczęga leży sobie w dole pod Nykvarn. trzydziestosześcioletniemu prezesowi bynajmniej nie anonimowego gangu Svavelsjó MC. Kto to? . Włóczęgę poćwiartowano na co najmniej pięć. Kenneth Gustafsson. że to był długi dzień. Przy zakładaniu kajdanek ze zdumieniem zauważyli. Wysiadł z samochodu. .Dobra. Dopiero co zaczęliśmy przekopywać drugie miejsce. ale chyba był dość aktywny w latach dziewięćdziesiątych.Bardzo możliwe. który aktualnie był w kiepskiej formie. Właśnie stawiają tam namiot. Miał wziąć Hansa Faste. który przebywał znacznie bliżej miejsca zdarzenia. że ten blondyn.Ten sam. Na podjeździe dosłownie zderzyli się z mężczyzną. dobra.. wiem. . który właśnie zakładał opatrunek usztywniający niejakiemu Carlowi-Magnusowi Lundinowi. sześć kawałków. Nie interesowałem się półświatkiem z centrum. Ekipą policyjną dowodził komisarz Nils-Henrik Johans-son. próbując chwiejnie oddalić się z miejsca zdarzenia na harleyu davidsonie. Po chwili zastanowienia komisarz zadzwonił również do Jerkera Holmberga. . Dziwacznie to wyglądało. Ostatecznej identyfikacji dokona patolog. drobnych złodziei i narkomanów.

Zakładamy że jeden nie przywiózł drugiego na bagażniku. Usiadł i ze zdumieniem zaczął je przeglądać. korzystając i z motocykla. że miała dobry wzrok. który zdecydowanie już tu nie mieszka. Ponieważ broni też nie ma. . harley. Po chwili doszedł do siebie. po czym poprosił o dwóch funkcjonariuszy. brakuje pojazdu. Leżał znokautowany. .zapytał Holmberg. . choć to dla wielu obiekt pożądania.Zgłosiłem. położonego przy drodze wyjazdowej z osiedla. Dowodzący ekipą Johansson kiwnął głową. .W takim razie brakuje motocykla. które cały ten czas nie były zamknięte na klucz. Już pół godziny po rozpoczęciu obchodu wyludnionej o tej porze okolicy natrafiono na siedemdziesięciodwuletnią Annę Viktorię Hansson.powiedział Johansson. Na stole w kuchni od razu zobaczył segregatory z dokumentacją Bjurmana na temat Lisbeth Salander. a na miejscu znalazłem dwóch typków.To ja dzwoniłem. gdy spod domku odjeżdżał ambulans. Myślę. . co w jego mocy. że trzeba wezwać karetkę.Brzmi sensownie. ani Nieminen nie chcieli wyjaśnić. i z własnego środka transportu. Raczej nie bardzo mogła uciec. w jaki sposób znaleźli się na miejscu zdarzenia.Widzę. możemy wnioskować. kiedy przyszedłem. ale nie chciał tu zostać. że w ich środowisku uznano by to za niemęskie .Myślę.Dlaczego w takim razie nie pojechali razem? Zakła dam. . dwóch bikersów w skórach. Zastanowił się chwilę. poszedłem.Hm. . którym dostała się tu owa trzecia osoba.Zgłosił pan strzelaninę. żeby do Strangnasvagen iść pieszo. że widziała niską dziewczynę w ciemnej kurtce.To stwarza problem logistyczny. Ten tutaj został postrzelony w stopę i porządnie obity. jednak nie wyglądał na rannego.O tej porze roku jest tu raczej pusto . . że była tu czwarta osoba. . a jakże! Pewnie. JERKER HOLMBERG miał szczęście. rana postrzałowa i żadnej broni. nie zauważyli czegoś dziwnego. którzy mieli poszukać porzuconego samochodu na leśnych drogach w pobliżu oraz popytać sąsiadów. która spędziła ów wiosenny dzień na sprzątaniu ogrodu. która odjechała samochodem. Oberg spojrzał na ekipę policyjną. przechodzącą tędy w . Pierwsza ekipa zdała mu krótką relację. Ale właścicielem jest przecież nieżyjący adwoka Bjurman. Holmberg zastanawiał się chwilę.O ile trzecia osoba nie mieszkała w domku. ale obiecał zrobić. że w tej sprawie nie chodzi o kradzież harleya. że dorwaliście i drugiego łobuza. . .powiedział dowódca. Dobrze zrozumiałem? . że słyszałem strzał. Jeśli panowie ze Sva-velsjó przyjechali każdy na swoim harleyu. To dość daleko. Pewnie. 577 JERKER HOLMBERG przybył razem z funkcjonariuszami z Sódertalje w chwili. że trzecia osoba zdążyła już zwiać. Lundin w ogóle nie był w stanie mówić.Możliwe.. . Ani Lundin.Tak więc. 578 . żeby to sprawdzić. . Następnie Holmberg otworzył drzwi domku. .Jak doszło do zdarzenia? Oberg przerwał bandażowanie stopy Lundina i zerknął na Johanssona.

że gdy dotarł na miejsce. który dzwonił na policję.No. Okropny hałas.Była zniszczona. . Holmberg popatrzył ponuro na swojego kolegę.Jest tak. Dokładnie w tym miejscu.Co się dzieje? .Nie wiem za bardzo.. Ale przyszło mi coś do głowy . Jakieś dwadzieścia na dwadzieścia centymetrów zostało wycięte nożyczkami albo nożem z pleców kurtki. Chociaż gość. Nieminen leżał nieprzytomny. .powiedział Jerker Holmberg. 579 . -Jest jeden tajemniczy szczegół. że będzie utykał. . -Co? . Według raportu ekipy Lundin ma ciężkie obrażenia twarzy. jak to opisać. . jak to wytłumaczyć . gdyby nie zabrakło jej pieniędzy. że Lisbeth Salander ot tak pojawiła się przed domkiem Bjurmana i sama jedna skopała dupę szefostwu Svavelsjó MC? . Magnus Lundin ma przestrzeloną stopę.Jeszcze coś? . gdzie znajduje się emblemat Svavelsjó MC. Nie dało się z nim porozumieć. a wtedy nadjechała ekipa ze Strangnas. . 580 LISBETH SALANDER nie doświadczyła równie zapierającego dech w piersiach uczucia od czasu. -Tak? . . . . po chwili jednak ocknął się i próbował zwiać. Bublanskiemu po raz pierwszy od dawna zupełnie odjęło mowę. skończ. twierdzi.odpowiedział Jerker Holmberg. .porze lunchu. na miejsce przybył Curt Svensson. że w ogóle nie odniósł obrażeń. gdy przed wielu laty zjeżdżała z prędkością stu dwudziestu kilometrów na godzinę z Diabelskiej Wieży w parku rozrywki Grona Lund. CZY TY PRÓBUJESZ mi wmówić.Jerker. Pocisk wyszedł przez piętę. A chwilę później na motocyklu jechała z powrotem dziewczyna. Około trzeciej po południu przejeżdżały też dwie osoby na motocyklach. Możliwe.Brakowało kawałka. Do tego dochodzi silny ból w podbrzuszu. bo przecież na miejsce przyjechał harleyem. Ratownicy z pogotowia podejrzewali wstrząs mózgu. W chwili gdy Jerker Holmberg otrzymał relację. . Jeden z gości.. Miriam Wu. Następnie pojawiły się radiowozy. Zjeżdżała trzy razy i mogłaby to powtórzyć kolejne trzy.Nie mam pojęcia.JERKER. . jasne włosy i kitkę. .Po co Lisbeth Salander miałaby wycinać kawałek z jego kurtki? Jako trofeum? . złamaną szczękę i dwa wybite zęby. .Wydaje się. przecież trenował ją sam Paolo Roberto.zapytał.Bu-blanski zadał pytanie do słuchawki.odpowiedział. to blondyn z wydatnym brzuchem i kitką...Jak to zniszczona? .W każdym razie nie strzeliła mu w głowę. Skórzana kurtka Niemine-na. Ton jego głosu zdradzał niedowierzanie.Najprawdopodobniej nie było potrzeby.Magnus Lundin ma spory bebech. którzy porwali dziewczynę Salander.Nie wiem. Bublanski uniósł brwi ze zdziwienia.A co z Nieminenem? .

Mikael przytaknął. Aleksander Zalachenko. po czym udała się na stację pociągu podmiejskiego. Dopiero na wysokości Alvsjö skręciła z głównej drogi w pobliże terenu Targów Sztokholmskich. Wysiadła na dworcu Sódra. Skręciła na E4 i docisnęła gaz.Jest pan w takim wieku. że nadąża.Kim on jest i jak go znajdę? . odważyła się oderwać jedną rękę od kierownicy i poprawić kask. jakby siedziała na grzbiecie spanikowanego łosia. mimo że wypchała go kawałkiem wyciętym z ocieplanej skórzanej kurtki Sonny'ego Nieminena. dostanę za to wyrok. poszła na Mosebacke i wzięła gorącą kąpiel. co się wtedy wydarzyło. Nie miała odwagi przystanąć. Jeśli wyjdzie na jaw. jednak Lisbeth Salander nie mogła oprzeć się pokusie. Do rzeczy. .Aleksander Zalachenko urodził się w 1940 roku w ówczesnym Stalingradzie. . w każdym 581 razie nie za bardzo. Najmądrzejszą rzeczą byłoby porzucić harleya już w Sódertalje i jako Irene Nesser wrócić pociągiem podmiejskim do Sztokholmu. nie przewracając maszyny. Komfort jazdy poprawił się. przez cały czas uśmiechając się z zachwytu. Pierwsze trzysta metrów na leśnej drodze od domku Bjurmana przypominało jazdę najprawdziwszą kolejką górską. że prowadzenie lekkiego kawasaki o pojemności 125 cm3. Dwa razy niemal zjechała prosto w las.Stwierdziła. . Potem dała gazu. W rekordowym czasie pokonała odcinek dzielący ją od Sódertalje. . ale i tak czuła się jak w stanie nieważkości. gdzie zdołała zaparkować. co teraz panu powiem. A gdyby tak się stało. . Ponieważ była za niska i ledwie sięgała stopami ziemi. ale w ostatniej sekundzie zdołała opanować pojazd. że pamięta pan zimną wojnę. rozpoczęła się operacja Barbarossa. że gwarancja ochrony źródła jest dla mnie naprawdę ważna.Nie jest to człowiek. Była porządnie wyziębiona. nie dałaby rady go podnieść. Wreszcie jakieś nazwisko. . Rodzice Zalachenki zginęli w czasie wojny. .Już jej udzieliłem.Proszę mi wierzyć. Zala. który właściwie był tylko podrasowanym motorowerem. .powiedział Gun-nar Bjórck.Ale tak naprawdę nie istnieje. bardzo chcę. no. Chociaż nie wie dokładnie. Nie znajdzie go pan w ewidencji ludności. a ona czuła się jak żywy żyroskop. Gdy kilka minut później skręciła w Strangnasvagen. To jedna z największych tajemnic szwedzkiej obronności. a utrzymanie kontroli nad harleyem o pojemności 1450 cm3. harley mógłby się po prostu przewrócić. jak tylko wyjechała na szerszą żwirowaną drogę prowadzącą do pobliskiego osiedla. żeby poprawić kask. Miała wrażenie. Jego najwcześniejsze wspomnienie to sierociniec w górach Ural. to tajne informacje. iż nie utrzyma w pionie ciężkiego motocykla. Musi więc pan zrozumieć. to zupełnie inna sprawa. z obawy. Mikael skinieniem głowy potwierdził. .NAZYWA SIĘ Aleksander Zalachenko . którego chciałby pan znaleźć. W dodatku kask cały czas uparcie opadał jej na oczy. to jedno. Tuż pod miastem minęła dwa policyjne wozy na sygnale. żeby nie przekraczać dozwolonej prędkości. Gdy miał rok.Wszystko. niemiecka ofensywa na froncie wschodnim. A przynajmniej on tak uważa. Z poczuciem ogromnej straty zostawiła motocykl wraz z kaskiem i emblematem ze skórzanej kurtki Sonny'ego Nieminena. Pilnowała. że przekazałem je panu.

Tam zorganizował egzekucję agenta KGB. odpowiadającym wyszkoleniu Specnazu. który wycofał się ze służby.Dobra.W 1967 roku przenieśli go do Londynu. To wojskowe służby wywiadowcze podporządkowane bezpośrednio najwyższemu dowództwu armii. W 1965 roku awansował na podporucznika i został po raz pierwszy wysłany do Europy Zachodniej. Gdy miał piętnaście lat.W 1958 roku. a on miał stopień odpowiadający chorążemu. . przeniesiono go do szkoły w Nowosybirsku. . wiem. W rzeczywistości KGB to głównie wewnętrzne służby bezpieczeństwa. Później stacjonował w Bułgarii i na Węgrzech. Stacjonował tam dwa lata. które było tajną policją. Lecz w grę wchodziły także . Nie należy mylić GRU z KGB. zajmujące się prowadzeniem obozów na Syberii i likwidacją opozycjonistów strzałem w tył głowy w podziemiach Łubianki. . że jest bardzo zdolny. umieszczono go w szkole wojskowej.W filmach o Jamesie Bondzie najważniejsi szpiedzy wywiadu zagranicznego to przede wszystkim KGB. w 1955 roku. wszystko co tylko możliwe. Po rozpadzie ZSRR ujawniono dokumentację. Niech pan kontynuuje.Sierociniec znajdował się w mieście garnizonowym. Czyli był cywilem z fałszywym paszportem bez kontaktów z ambasadą. żeby kontynuować szkolenie... W końcu były to najgorsze lata stalinizmu. Zalachenko był więc dzielnym małym żołnierzem. Udawał dziennikarza. -Aha. Wiele z nich to zabójstwa na zlecenie. podporządkowaną władzom cywilnym. gdy miał osiemnaście lat. że 582 Zalachenko rozpoczął szkolenie wojskowe bardzo wcześnie. przeżył zarówno kryzys kubański. że z sierot wychowywanych przez państwo próbowano stworzyć elitarną kadrę specjalnie wyszkolonych żołnierzy. Wie pan. . Należał do prawdziwej elity oddanych żołnierzy politycznych. . . fotografa. po raz pierwszy wysłano go za granicę. Wirtuoz survivalu. ekspert w dziedzinie kamuflażu i fałszowania tropów. przeniesiono go do Mińska i poddano specjalistycznemu szkoleniu w GRU. Kontrolował swoich agentów i organizował albo sam przeprowadzał operacje. W czasie kolejnych dziesięciu lat stał się jednym z najlepszych agentów GRU. speca od reklamy. . Jednym z tych dzieci był Zalachenko. Zna biegle co najmniej sześć języków. co to jest? -Tak. . Mikael kiwnął głową. Mikael znów kiwnął głową. . Był to jeszcze 583 nadal okres szkoleniowy.. z której wynikało.W 1963 roku wrócił do Mińska. gdzie razem z dwoma tysiącami innych kadetów przez trzy lata był poddawany treningom. utrzymywała go Armia Czerwona.Żeby nie przedłużać tej historii .Gdy Zalachenko miał dwadzieścia lat. marynarza.Ta opowieść przeradza się w lekcję historii. Można powiedzieć.Skrót oznacza Gławnoje Razwiedywatielnoje Upraw-ljenie. . Trenowany od kołyski. Okazało się. przebywał dwanaście miesięcy w Rzymie. To była również jego pierwsza misja under cover. Mimowolnie coraz bardziej wciągała go ta historia. Pojechał na Kubę. sporo w krajach trzeciego świata. Natomiast za wywiad i operacje za granicą najczęściej odpowiadało GRU.Tak. jak i inwazję w Zatoce Świń.gdy Zalachenko miał pięć lat.

Zaraz do tego dojdę. gdy nagle jeden z najważniejszych szpiegów ZSRR porzuca służbę i prosi o azyl polityczny w Szwecji? Socjaldemokraci właśnie stracili władzę i ta sprawa była jedną z pierwszych dla nowego premiera z cen-troprawicy. Postanowił spalić za sobą wszystkie mosty i w największym pośpiechu wycofać się ze służby. Nie musimy zagłębiać się w szczegóły. iż patrol śmierci akurat tu będzie go szukał. Umiał dobrze rozegrać swoje karty i dawkował informacje. Ci polityczni tchórze rzecz jasna chcieli pozbyć się Zalachenki jak najprędzej. w których agenci ZSRR przeniknęli na najwyższe stanowiska tamtejszych służb wywiadowczych.Co miał zrobić nasz rząd. -No i? . .Mógł więc sprzedawać informacje? . . nawiązał kontakt ze służbami specjalnymi i poprosił o azyl. że osiądzie w Szwecji. . W 1976 roku wysłano go z misją do Hiszpanii. . Za dużo pił i miewał wiele romansów. że przejdzie do cywila w pewnym kraju europejskim. Stanów nie lubił. Tak więc postanowił. że to jeden z krajów. w 1972 majorem.I sprawa nigdy nie wyszła na jaw? . Inny pozostawiony przez niego trop wskazywał. Agenta w Rzymie.Właśnie. bo nie podobali mu się Żydzi. Gunnar Bjórck zamilkł. żebyśmy mogli zidentyfikować agenta w kwaterze głównej NATO w Brukseli. lecz on nie chciał się zgodzić. Przez lata dał się nieco skorumpować i odłożył trochę pieniędzy w różnych miejscach.Czyli Zalachenko został w Szwecji? . . a o Anglii mówił. Próbowali więc wyprawić go do USA albo Wielkiej Brytanii. Zignorował rozkaz. w każdym razie Zalachenko schlał się i ośmieszył. Podczas rozmowy coś poszło nie tak i Zalachenko zabił wysłannika ambasady. groźby i inne zadania przydzielane mu przez przełożonych. a on nagle popadł w niełaskę i został wezwany z powrotem do ZSRR. GRU nakazało attache wojskowemu przy ambasadzie w Madrycie.Dokładnie. Osobę kontaktową .W jaki sposób znalazł się w Szwecji? . ponieważ wtedy doszłoby do skandalu nieprawdopodobnych rozmiarów. Nagle nie miał już wyboru. ponieważ prawdopodobieństwo.Zrobił to. więc przymykali oko na drobnostki. gdy jemu to odpowiadało. Faktycznie okazało się to bardzo mądrym posunięciem. przez co znalazł się w jeszcze gorszej sytuacji. nawet w międzynarodowej skali. Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych był klejnotem wśród agentów. że uciekł do USA. Zjawił się w Szwecji. Starczyło tego. Nic z tego nie umknęło uwagi jego przełożonych. -Aha. żeby go odszukał i przemówił mu do rozsądku. Zalachenko stanowił dla nas niezłą zdobycz. przekazując je wtedy. Misja 584 nie powiodła się. Nie mogli jednak odesłać go do ZSRR. a w 1975 podpułkownikiem. Nie chciał jechać do Izraela.Przez wiele lat była to jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic państwowych w Szwecji. Nigdy wcześniej szef operacyjny elitarnej jednostki GRU nie wycofał się z działalności wywiadowczej. którzy porzucili służbę. który nikomu nie przyszedłby do głowy.wymuszenia. było bliskie zeru. W 1969 roku został kapitanem. czy Gunnar Bjórck z niego nie kpi. lecz nadal był ich faworytem. 585 Cala ta historia brzmiała tak nieprawdopodobnie. W rzeczywistości zdecydował. że Mi-kael zastanawiał się. gdy był w Hiszpanii i zaaranżował mylny trop w postaci rzekomego wypadku na łodzi w Portugalii.

a on już sam o siebie zadbał.Proszę opowiedzieć. Ale tak właśnie to się odbyło.Kto był pańskim szefem? . wziąłem Bjurmana i Zalachenkę i schrzanialiśmy z tej komendy. więc wziąłem ze sobą Bjurmana jako specjalistę od tych spraw.Okłamał mnie pan. Dopiero gdy zapytał pan o Zalę. To ściśle tajne dane i nie miałem powodu omawiać okoliczności naszego spotkania.Później często myślałem. .I on powiedział spokojnie i rzeczowo. Bjurman pochodzi z Karlskrony a jego ojciec pracował w wywiadzie wojskowym. Nie podał nazwiska. trawiąc usłyszane rewelacje. że to zwyczajny uchodźca. Przerwałem rozmowę. że skontaktował się on z Sapo w dzień wyborów w 1976 roku. świeżo po dyplomie. a my z kolei mogliśmy je po kawałku i z korzyścią wymieniać. I w tym właśnie momencie Zalachenko zjawił się w budynku policji na Norrmalmie. Spotkaliśmy się z Zalachenką na norrmalmskiej komendzie. Do tego właśnie był szkolony.Miałem trzydzieści trzy lata. . Nie wiedział zbyt wiele o Szwecji.No i? . A tak naprawdę było to dużo wcześniej. Po chwili zdałem sobie sprawę. jak to się stało.siatki szpiegowskiej w Berlinie. . Bjurman robił notatki. jednak tak się złożyło. że poznał Bjurmana w latach osiemdziesiątych w policyjnym klubie strzeleckim. Potem spojrzał na Bjórcka. że prosi o azyl polityczny i chce rozmawiać z kimś z Sapo.Ani ja. . i niemal padłem z wrażenia. jak się nazywa. ani Bjurman nie mieliśmy kwalifikacji. Zatrudnili go w Sapo jako urzędnika zajmującego się kwestiami prawnymi. Bjórck przetarł oczy. powiązałem ze sobą te sprawy. . Nagle Bjórck się roześmiał. Mikael wzruszył ramionami i zostawił tę kwestię. 587 . Nie wiedziałem. a ja zszedłem do recepcji i zadzwoniłem do szefa. co robić. o co tak naprawdę chodzi. wystarczyło załatwić paszport i trochę pieniędzy. od trzech pracowałem w służbach specjalnych. jak szybko się dało. 586 . -Tak? . Nazwiska płatnych zabójców. Nie zamierzam podawać nazwisk innych osób. że zachowaliśmy się wtedy jak zupełni amatorzy. W biurze nie było żywej duszy . których wynajął w Ankarze czy Atenach. . Bjurman miał pilnować Zalachenki. . albo na obserwacji w terenie. więc wynająłem pokój w Continentalu naprzeciwko Dworca Centralnego i tam go zadekowałem. ale posiadał informacje o misjach za granicą.wszyscy albo na urlopie. nie próbując nawet naciskać.Innymi słowy. oświadczając. Właściwie chodziło o stanowisko praktykanta.To bez znaczenia. sądziłem. .Reakcja automatyczna. zaczęliście z nim współpracować. kim jest i czym się zajmował. gdy rozmawialiśmy poprzednim razem. żeby zająć się kimś taldm jak Zalachenko.Twierdził pan. Był dla nas żyłą złota. Bjurman był wtedy dwudziestosze-ściolatkiem.Daliśmy mu nową tożsamość. Gunnar Bjórck z zadumą pokiwał głową. Mikael siedział chwilę w milczeniu. Akurat miałem dyżur. .

Miał mieszkanie na przedmieściach Sztokholmu. Miał z tym do czynienia tylko na samym początku i później jeszcze kilka razy. Nie wykazywał zbyt wielu zdolności. . najwyższego dowództwa armii i z Sapo.Od 1976 roku do początku lat dziewięćdziesiątych. .był o wiele za nisko w hierarchii . zrobiliśmy na tym karierę. to była praca na pełny etat. którzy usiłowali go uspokoić.W momencie gdy padł Związek Radziecki. jak gdyby facet naprawdę był szaleńcem. że to samo odnosiło się również do mnie.Ale co działo się po jego przyjeździe do Szwecji? Bjórck milczał tak długo. Zalachenko okazał się atutem. a my.To brzmi.Na przykład poszedł do knajpy wdał się z kimś w dyskusję i skopał dupę dwóm ochroniarzom. Wyznaczono mnie na jego mentora w Szwecji i przez pierwsze dziesięć lat spotykaliśmy się.Mówiąc szczerze. jeśli nie codziennie. za które płaciło Sapo. .Zalachenko to szczwany łajdak. Niech pan mnie źle nie zrozumie. zamieszani w tę sprawę. . Ale nie mogliśmy zabronić mu chodzenia do knajpy czy romansów z kobietami. 588 a wtedy robił się agresywny. ale był doskonale wyszkolony do walki w bezpośrednim kontakcie. . Zaopatrzyliśmy go w szwedzki paszport i dowód tożsamości i daliśmy szwedzkie nazwisko. kiedy Zalachenko miał mnóstwo świeżych informacji. Bjurman był dla nas tylko obciążeniem. to niewłaściwy człowiek na niewłaściwym miejscu. Było to w owym ważnym okresie. Lecz w grę wchodziło również upilnowanie go... Zalachen-ko przestał kogokolwiek interesować.Szef i ja rozumieliśmy. że jest to sprawa w najwyższym stopniu tajna i nie wolno w nią mieszać wielu osób. -Jak? . to przynajmniej kilka razy w tygodniu. . będzie tego razem jakieś dwadzieścia osób z rządu.Ile osób w ogóle zna tę historię? .Na przykład? . lepiej było skorzystać z niego niż dopuścić do sprawy kolejną osobę. co niestety demonstrował w najmniej odpowiednich momentach. Nie wydaje się to zbyt profesjonalne. To dość niski i drobny facet. Czasem nadużywał alkoholu. Pewnego razu musiałem odbierać go z policji. gdy potrzebowaliśmy pomocy przy formalnościach prawnych. nie został też zatrzymany ani aresztowany. Potrafił być niewiarygodnie czarującym człowiekiem. że ściągnie na siebie uwagę.Co ma pan na myśli? . że Mikael zaczął się wiercić. kiedy otrzymałem nowe stanowisko i ktoś inny przejął sprawę Zalachenki.ponieważ jednak został już wtajemniczony. że cały czas jest do dyspozycji. O istnieniu Zali wiedziało w sumie siedem osób powiązanych ze służbami specjalnymi.A później? Bjórck wzruszył ramionami. Przypuszczam. Mogliśmy tylko po nim sprzątać.. . Ryzykował przecież. Nie popełnił w Szwecji przestępstwa. . .. Został przecież wmieszany w sprawę Zalachenki jedynie przez przypadek. ale był też paranoikiem i kompletnym szaleńcem. Stamtąd dostawał też pensję za to. I to było moim zadaniem aż do 1985 roku.Jeśli mam być szczery.Ale to cały Zalachenko. Nieraz musiałem zrywać się w nocy żeby załagodzić jakąś awanturę.. Mój szef rozwiązał problem Bjurmana. . Zwłaszcza taki Bjurman nie powinien mieć z tym nigdy do czynienia .A na czym polegała rola Bjurmana? .

Raczej mnie to nie dziwi . pomniejsze analizy i takie tam. .O tym musi pani rozmawiać z Mikaelem . Po 1985 roku rzadko miałem z nim kontakt. a policja ściga niewłaściwą osobę. Gunnar Bjórck uśmiechnął się do Mikaela.A stąd. Ale nie zamierzam przekazać panu ostatnieg fragmentu tej układanki. potem kiwnął głową. zanim nie będę miał pewności. że to Zala jest mordercą . .westchnął Bjórck. Przez te wszystkie lata zawsze dostawał zlecenia od Sapo. . . . Sonja Modig westchnęła. .powtórzyła Malin. Przewijał się w sprawach zwiąż nych z bronią.Mogę pani pomóc w sprawie researchu Daga Svenssona.W najprostszy możliwy sposób. w kancelarii prawnej. Amputowali mu stopę i ma trudności z chodzeniem. Więc panu p wiedziałem. jest nikłe. Jeśli sądzi pan.Nie wiem. na miejsce zbrodni musiałby pojechać gminnym transportem dla niepełnosprawnych. . Gdyby miał własnoręcznie kogoś zabić. Nagle poczuł się dużo pewniej. 589 Gunnar Bjórck spojrzał ostro na Mikaela. A jak brzmi jeg szwedzkie nazwisko? Bjórck przyglądał się Mikaelowi.Skąd pan wie. . .Tego nie zamierzam ujawniać. Zala nikogo nie zastrzelił.Pudło. a od dwunastu lat nie widziałem go wcale.Klang i Reine. Dostał pracę poza policją.Prawdopodobieństwo.Zala prawdopodobnie zabił troje ludzi. . Co może mi pani powiedzieć na temat osób z tej listy? . . -Aha. to jest pan w błędzie. kim jest Zala.Miał pan się nie wykręcać. co o nim słyszałem.Ale ni ma pan pewności. narkotykami i traffickingiem..Rozumiem zasady.Po prostu wiem. . powiedzmy. żeby do kogoś strzelać. 590 . . . Nie biegał po Odenplan ani po Enskede. . że zadowolę się tym.Chciał pan wiedzieć.O to musi pani zapytać Mikaela Blomkvista. MALIN ERIKSSON uśmiechnęła się grzecznie do Sonji Modig.Myślę.A jeśli ten Zala jest sprawcą? . . że to ten sam Zala.Skąd pan wie? . że zaprzyjaźnionej. ~ dotrzyma pan umowy.Nie mogę z panią rozmawiać na temat jego researchu. którego pan szu] a nie ktoś inny. że Zala ma dzisiaj sześćdziesiąt pięć lat i jest kaleką. ale nie naszego własnego. bez nazwiska Zali.Bjurman nie był nadzwyczaj utalentowany. ale dawał sobie radę. . to że wyjechał ze Szwecji w 1992 roku. .Najwyraźniej wrócił. . Więc i on w jakimś stopniu zrobił karierę na Zalachence.. że to nie Lisbeth Salander jest sprawc . co mi pan opowiedział. Ostatnie.powiedział Mikael.. że w tej historii pojawiłyby si dwie osoby o takim przezwisku.A gdzie teraz przebywa Zala? Bjórck zawahał się chwilę. .

Taka rozmowa z policjantką to nic przyjemnego. Jeszcze mniej przyjemną rzeczą było nie móc wytłumaczyć. Sonja Modig zdała sobie sprawę. Erika uśmiechnęła się uprzejme i poszła do swojego gabinetu. Jej wzrok padł na jedno z nazwisk na liście. Powinno się przydać. ani bez.Pracuje w służbach specjalnych. . Mogę jednak powiedzieć tyle.Tylko to. Mikael skoncentrował się na tajemniczej osobie o przezwisku Zala. dzwonił do nas komisarz Bublanski. że zabójstwa miały na celu udaremnienie publikacji. a drugi . ani z harleyem. Jeden miał logo Związku Zawodowego Pracowników Umysłowych. Zaalarmowano całą okolicę. bo wyłączyła pani komórkę. Zadumała się.Dlaczego? 591 . kto strzelał.Proszę bardzo. Mariefred i Södertälje. To będzie niezła zabawa.Proszę zapytać Mikaela. choć bynajmniej nie z winy tej kobiety. . do jakich wniosków doszli w „Millennium". -Tak. Sonja Modig pokiwała z powątpiewaniem głową. należącym do 592 Magge Lundina. Trzech adwokatów. Politycy i dziennikarze.chadeków. . iż najprawdopodobniej porusza się harleyem davidsonem. żeby Mikael był na miejscu i odpowiadał na te pytania. że Mikael sprawdził i wyeliminował kilkanaście osób z listy.Mogę zadać osobiste pytanie? . WYDARZENIA PRZED DOMKIEM letniskowym Bjurmana stały się przyczyną gorączkowej aktywności policj1 owego popołudnia. nad którą pracował Dag Svensson. Podano. Sonja Modig utkwiła wzrok w ścianie nad biurkiem Daga Svenssona.Brakuje adresu tego mężczyzny. Gunnar Bjórck.Kto waszym zdaniem zamordował Svenssona.. Sonja Modig odwróciła się i spojrzała na naczelną „Millennium". Pociągi podmiejskie na trasie Södertälje-Sztokholm przeszukiwano przez wiele godzin owego wieczora. więc jego adres jest tajny. o czym pisze Dag Svensson. Prosił o telefon.A wam się udało? . nie przyda się. Policja ustawiła blokady na drogach wjazdowych do Strängnäs. . Po chwili Malin usłyszała za plecami głos Eriki Berger. . Dag Svensson nie zdołał go odszukać. .Wyszliśmy z założenia. Nie znaleziono jednak żadnej niskiej dziewczyny. Wróciła po trzech minutach. . Chociaż obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim. Policja i tak musi do wszystkich pójść i przeprowadzić oficjalne przesłuchanie.Modig. Ta wręczyła Malin i Sonji po kubku z kawą. że Lisbeth Salander wreszcie wyszła z ukrycia. . i koledzy po fachu. ale ani słowa o informatorach. . Nie.. Bergman i Bjurmana? Malin Eriksson milczała. że powinni byli zacząć sprawdzać tę listę już dzień po morderstwie. . Nie wiemy jednak. Informacja zawierała również ostrzeżenie: Salander jest uzbrojona i już postrzeliła jedną osobę przy domku letniskowym w okolicy Sztokholmu. Sędzia.zapytała z uśmiechem Sonja Modig. Wolałaby.

A na koniec niepojęty zamęt w Stallarholmen. Cokolwiek kryło się za zabójstwem w Enskede. Nagle uderzyła go myśl. Był tak blisko. . Nykvarn. ale nie mógł zagwarantować mu całkowitej anonimowości. Miał nieprzyjemne uczucie. Porwanie przyjaciółki Salander. że nigdy nie ujawni pan moich interesów z prostytutkami. interwencja Paolo Roberto. dzięki czemu przeniesiono poszukiwania z Södertälje do stolicy. że moje nazwisko nie zostanie w to wmieszane i że nie będzie żadnych przykrych konsekwencji. podpalenie i oprych zakopany w lesie pod Södertälje. że nie napiszę ani słowa o panu w tym kontekście. Bublanski przeszedł do dużej sali i popatrzył na mapę Sztokholmu i okolic. popijając kawę. Mikael zauważył. Chcę otrzymać gwarancję. wiele kilometrów za rozwojem wydarzeń. iż Bjórckowi chyba bardziej zależy na ukryciu swoich powiązań z sekshandlem niż tego. gdzie. Dzień z każdą godziną stawał się coraz bardziej ponury. Jeśli chce pan kolejnych informacji. że rozwiązanie ma przed samym nosem. Spojrzał na Enskede i westchnął.Już obiecałem. iż znaleziono tam fragment skórzanej kurtki z emblematem Svavelsjö MC. Wreszcie ustalili. a Bjórck nie chciał zdradzić rozwiązania. ale też uporczywie odmawiał przekazania ostatniego elementu układanki . Z Alvsjö napłynęła też informacja. że dostrzegał kontury.Nie obawiam się dochodzenia. Mówiło to co nieco o jego osobowości. 593 Czuł głęboką frustrację. Zatrzymał się na stacji benzynowej. .Dopiero około siódmej ekipa jednego z radiowozów zauważyła porzucony motocykl tej marki w pobliżu Targów Sztokholmskich w Alvsjö. Mógł posunąć się do tego. Dowiedziawszy się o tym. iż jest 594 . jaki rozegrał się pod Stallarholmen. musimy zawrzeć nową umowę.A jak ja mogę to panu zagwarantować? Nie mam wply wu na dochodzenie policji. że policja zostawała w tyle. Nic z tego nie rozumiał. Wyjechał ze Smädalarö około trzeciej po południu. że przekazał osobie postronnej tajne informacje służbowe.Zawarliśmy umowę . . Mikael czuł się oszukany. komisarz Bublanski zsunął okulary na czoło i wpatrywał się naburmuszony w ciemność za oknem swojego gabinetu na Kungsholmen. Nj stąd. MIKAEL BLOMKVIST nie miał pojęcia o dramacie. z pewnością było to o wiele bardziej skomplikowane. Mikael czuł. że w ogóle nie napisze pan o mnie w związku ze sprawą Zalachenki. usiłował uporządkować całą tę historię. kim jest Za-lachenko.nalegał Mikael. . Jego wzrok zatrzymywał się po kolei na Stallarholmen. że dadzą sobie jeden dzień na zastanowienie. które z różnych powodów okazały się niezwykle istotne. Siedząc na stacji benzynowej i popijając kawę z papierowego kubka. Bjórck wprawił go w zdumienie dostarczając mu tylu szczegółów. Svavelsjö i wreszcie Alvsjö . Takiej gwarancji Mikael nie zamierzał udzielać.cztery miejscowości.I się z niej wywiązałem. .szwedzkiego nazwiska Zalachenki. ale nie potrafił nadać obrazowi ostrości. a przecież oni prędzej czy później do pana dotrą. ni zowąd nastąpił koniec opowieści. niż początkowo sądzili.Ale teraz muszę mieć gwarancję. Opowiedziałem. że potraktuje Bjórcka jako anonimowe źródło w owej pobocznej historii. . Muszę mieć gwarancję. zanim powrócą do tej rozmowy.

do cholery. I Blomkvist.czwartek 7 kwietnia O ÓSMEJ WIECZOREM Bublanski spotkał się z Sonją Modig przy filiżance kawy i kanapce w kawiarni Wayne's przy Vasagatan. szybko wstał i pojechał spotkać się z Holgerem Palmgrenem. Nigdy wcześniej nie dotknęła go nawet przelotnie. Długo siedziała w milczeniu. Prawdziwa katastrofa nastąpiłaby dopiero. Był kawalerem. Nawet nie próbował tego ukrywać. Po rozmowie z Blomkvistem był zupełnie wyczerpany.er. Mógłby zniknąć z powierzchni ziemi. Ale na koniec zachował najważniejszą informację.powiedział. Akurat znajdował się niedaleko domu opieki w Er-sta. jeśli sprawa kiedykolwiek wyjdzie na jaw. Sonja uśmiechnęła się do niego pobłażliwie. . Wiedział też dokładnie. Wstał po jakiejś godzinie. Sonja nigdy wcześniej nie widziała szefa w tak ponurym nastroju. Chociaż ten był na tyle sprytny. przejść na emeryturę. która mogłaby rzucić światło na tę historię. co zrobił. lecz jej jedynym zamiarem było okazanie koleżeńskiej sympatii. po czym chwycił słuchawkę i wybrał numer. Ale Zalachenko to szczwany łajdak. Po godzinie rozważań poszedł do swojego gabinetu i odszukał karteczkę z numerem telefonu. co wydarzyło się w ciągu dnia.land. Zalachenko. Patrzyła na niego z odrazą. Cholerna suka. Gdyby nie była taka młoda.to jedyne. Dawno już nie używał tego pseudonimu. Zapłacił kilku dziwkom . On zrozumiałby ten problem. Media zmasakrują go. W końcu położyła swoją dłoń na dłoni Bublanskie-go. Usiadł przy stole w kuchni i zaczął rozmyślać. Tożsamość Zali i jego prawdziwą rolę w tej historii. żeby pozostać w cieniu. Poinformował ją o wszystkim. Decydująca karta. gdyby został złapany. . Jak on. GUNNAR BJÓRCK odczuwał niepokój. Po głowie krążyły mu myśli. zagotował wodę i zaparzył herbatę ekspresową Lipton. Nie tylko to zataił 595 przed Blomkvistem. którą nadal miał w rękawie. Rżnął dziwki Zalachenki. Rozdział 28 Środa 6 kwietnia . po który specjalnie pojechał do pracy kilka dni wcześniej. Ta pieprzona szesnastolatka nawet nie udawała. Czy mógł polegać na Mikaelu Blomkviście? Odkrył już swoje karty i był zdany na jego łaskę. Wyjechać za granicę. Bjurman i Sa. To było wyjście. nie wyglądałoby to aż tak źle. mówi Sven Jansson . wplątał się w to bagno? Nie był przestępcą. lecz nie rozmawia! z nim od dwunastu lat Nie miał ochoty kiedykolwiek z nim jeszcze rozmawiać. -Cześć. Blomkvist też czuł do niego odrazę. Gdyby przynajmniej miała powyżej dwudziestki. Alfons. Ale Zalachenko dobrze go pamiętał. Wziął trzy tabletki przeciwbólowe i wyciągnął się na sofie w salonie.powiedział. gdzie przebywa Zalachenko.jeszcze jedna osoba. Co za ironia. Zerknął na zegarek. Bjórck wahał się dłuższą chwilę. Plecy bolały go bardziej niż kiedykolwiek. że go lubi. Wtedy wszystko mogłoby się zawalić. Komisarz uśmiechnął się smutno i pogłaskał jej rękę równie koleżeńskim gestem.Może powinienem przejść na emeryturę .

kontynuował.Był zdruzgotany. al Ekstróm nie miał odwagi..Nie chcę mówić źle o przełożonych. Po prostu nie potrafię pojąć. a nie w głowę. . dzielne chłopaki. . że nie podejrzewamy Salander o zabójstwa w Nykvarn. żeby prokurator zamierzał przepraszać. 598 _ Sonja. Zdaje się. . Bublanski uśmiechnął się po raz pierwszy od wielu godzin.. Twierdziła. .. Chciałem go zatrzymać i postawić mu zarzut. a jego jedynym komentarzem było „rób. że Lisbeth Salander nigdy nie lubiła Erikssona.Paste wkurzył się.Nie... ale jeśli o mnie chodzi. . Zakładam. to kobieta. Kennetha „Włóczęgę" Gustafssona w lesie pod Nykvarn.Curt nadal jest w Sódertalje.Zostałaś oficjalnie przywrócona do śledztwa. Ta historia jest chyba o wiele bardziej upiorna. . Ekstróm może się gonić. 597 . Zadzwonił na chwilę przed naszym spotkaniem i powiedział. -Co? . . Armanski oczywiście jej nie posłuchał. Lundin odniósł poważne obrażenia. to wszystko jest zupełnie bez sensu. Ale z pewnością jest uzbrojona i postrzeliła Lundina. W przypadku Lundina różnica nie jest może wielka. Bublanski kiwnął głową. będę chyba musiał rozpocząć poszukiwania. że. co niestety oznacza. że stracił wolę działania. Lundin może i przybrał parę kilo i nie prezentuje najwyższej formy ale wciąż jest niebezpieczny. To dobry policjant. że to gnojek i łajdak.Nie zaszkodzi. że strzelała w stopę. A Nieminen to bezwzględna szuja. wypadł z przedpołudniowego spotkania jak burza. Wykluczyliśmy go z dochodz-nia. że całe śledztwo opiera się na mnie i na tobie . . że tracimy również Sonny'ego Bohmana Szkoda. Jerker ma pełne ręce roboty.powiedział Bublanski. Nie podejrzewam. . Wzruszyła ramionami. Jeśli nie pojawi się jutro. że w innym miejscu również odkryli szczątki. Wydaje się. ale nie chciała wyjaśnić dlaczego.Jak Armansld to przyjął? .Ale zauważ. Magge Lundin i Sonny Nieminen to brutalni przestępcy z bogatą kartoteką. .Nic.Powiedziałem Ekstrómowi o wydarzeniach dnia.W tym momencie mam wrażenie. wykopując kawałek po kawałku starego recydywistę. jak taka wychudzona dziewuszka w rodzaju Salander mogła skopać im dupę. jeśli Faste będzie trzymał się z dala śledztwa. cały dzień miał wyłączoną komórkę. niż nam się początkowo wydawało. Tę część musimy jej chyba odpuścić.Leśny cmentarz. Pamiętał.Hm. a ja przeprowadziłem poważną rozmowę z Draganem Armanskim. że leżała tam dłuższy czas. Najciekawsze.Śledztwo prawie się sypie . . Zerwaliśmy współpracę z Milton Security. że powinien jufl kilka lat temu go wyrzucić. co uważasz za stosowne". jak mu mówiła. ale wychodziliśmy z założenia.Armanski stwierdził. Zaraz będą przeszukiwać dom Carla-Magnusa Lundina. że sprawca zabójstw w Enskede to znakomity strzelec. -Aha. boją się go nawet duże. . Sądząc po ubraniu. A co z Niklasem Erikssonem? .

W każdym razie nie mogę sobie w ogóle wyobrazić. .Też o tym pomyślałem. . Wskazał na niego od razu. stare zapiski z okresu szkolnego. że Salander pojawiła się w okolicy dopiero dzisiaj.powiedział Bublanski. Musiała tam czegoś szukać.Po co tam poszła? Nie sądzę.Otworzyła drzwi kluczem. czy to Lundin brał udział w porwaniu. Ma przecież skłonności do przemocy.Może ktoś jej pomógł? Może był tam ktoś jeszcze? . 600 .Zapytamy. A jedyne. który twierdzi. . Dlaczego Salander miałaby szukać informacji o sobie? . Bjurman o niej napisał. albo sama chce się czegoś dowiedzieć.Wyniki badań laboratoryjnych na to nie wskazują. Ale dlaczego? Bublanski rozłożył ręce.jak się zdaje . Przysięga. . że Svavelsjó MC ściga Salander już od jakiegoś czasu. Z takimi nawet Curt Svensson nie byłby pewny wygranej w walce jeden na jednego. po czym podjęła nowy wątek. Pamiętasz.Co rodzi pytanie. bez żadnego wahania Twierdzi. Komisji Nadzoru Kuratorskiego. że nie zasłużył na manto. co znali ź-liśmy to segregatory zawierające .Jeszcze go nie złapałem. . . Na stole stała filiżanka po kawie. Ale Jerker ma wątpliwości. co się tam wydarzyło. A przecież żaden z niego delikatniś. Są ponumerowane.. . że tego właśnie mężczyznę widział przy magazynie w Nykvarn. że oprócz Salander i dżentelmenów ze Svavelsjó nikt inny tamtędy nie szedł. . . Albo chce ukryć coś.Pytanie. Jednak kilku brakuje.Może Salander mieszkała w domku Bjurmana..Samotna dziewczyna i dwaj do cna zidiociali psychopaci w opustoszałym domku letnim. że wzięła go z mieszkania Bjurmana. gdy jej poszukiwaliśmy? zastanawiała się Sonja Modig. . jak to się odbyło. Salander była w domku. .. .Nie twierdzę. a my znaleźliśmy segregatory oznaczone cyframi jeden. . Sonja Modig zabębniła palcami po stole. Nie odbiera komórki..Dobra. Nie wydaje się. co jak wie.Mogę wskazać dwa powody.Wyjaśniono już. Możemy więc założyć. Nie rozumiem tylko. Młoda dama nie próżnuje.I może tych powyżej piątki. Ale jest jeszcze jedno pytanie. .Brakuje dwójki i trójki. . tak wynika z jej papierów. . żeby umówiła się tam z Lundinem. żeby domek był w ostatnim czasie zamieszkiwany. 599 . do tego mamy świadka.Paolo Roberto oglądał zdjęcia ponad trzydziestu bi kersów.. jak sądzę .dokumentację Bjurmana na temat Salander.. która z posterunku przy swojej furtce ma oko na całą okolicę i nie przegapi żadnego przechodnia. .Jak Salander weszła do domku? . Założę się.porozcinaną taśmę. czy miała powody rzucić się na tych dwóch. cztery i pięć.O nie.A Mikael Blomkvist? . Miriam Wu? Bublanski kiwnął głową. jak ją znajdziemy. Jakiś powód na pewno by się znalazł. Lundin i tak pasuje do rysopisu napastnika z Lundagatan. Do tego mamy jeszcze siedemdziesięciodwuletnią Annę Vikto-rię Hansson. To najróżniejsze materiały z opieki społecznej.

Stanął przy oknie kuchennym i wyglądał na drogę. . A te dokumenty sugerują. nie znalazł niczego interesującego. . którzy znajdowali przyjemność w nabijaniu się z niego. Próbował pozbyć się tego niemiłego uczucia. Nie znosił mroku i samotności. Jan. Znalazłaś coś? . To znaczy żartowali. jednak uważał. inni żartowali z niego. że znalazła segregatory na stryszku. że jego nazwisko też się tam pojawi. To nieznane miejsce.Dlaczego Bjurman miałby gromadzić obszerną dokumentację o Lisbeth Salander i ukrywać ją w swoim domku letniskowym? Zdaje się. Gdy był mały.Nieźle pomyślane. O tej porze powinni już być z powrotem. ale według tej kobiety z redakcji. ale nigdy nie lubił zostawać sam. I nie potrafię wytłumaczyć dlaczego. że w pobliżu są ludzie. Wiedział. Niestety. Blond olbrzym słyszałby wtedy odgłosy codziennej krzątaniny i wiedział.Sama nie wiem. byłam równie pewna jej winy jak wszyscy inni. Warto się nad tym zastanowić. Czuł. że zgadza się z Son ją Modig. Bublanski kiwnął głową. że słyszy czyjś oddech. Te wszystkie dźwięki pobudzały jego fantazję. nie tylko swoich rówieśników. że gdzieś w środku trawi go niepokój. Usiłował pozbyć się tego niemiłego uczucia.Nie sądzę. Poza tym nie lubi! zostawać sam w domu Lundina. Gdy zaczynaliśmy. a w ścianach cały czas nieprzyjemnie trzeszczało. których nigdy nie lubił. Samotność osaczała go ze wszystkich stron. że zgłębianie życiorysu Salander raczej stanowiło jego obsesję.. ponieważ bał się ciemności. lecz nawet znacznie starszych kolegów. Mam na myśli En-skede i Odenplan.-Tak? . zła istota obserwuje go przez szparę w drzwiach. pisemek tylko dla panów i wyświechtanych kioskowych kryminałów. którą trzymał w torbie. przeglądając listę klientów seks-biznesu w „Millennium". Przez chwilę zajął się czyszczeniem i oliwieniem broni. że to głupota. Nie bał się ludzi 601 z krwi i kości. muszę ci coś powiedzieć. dopóki stanowczo nie przywołał ich do porządku. Coś poszło nie tak. BLOND OLBRZYM KRĄŻYŁ niespokojny po domu Magge Lundina w Svavelsjó. żeby Salander to zrobiła. Zdał sobie sprawę. zainteresowania gospodarza pozostawiały wiele do życzenia. Bjurman miał duży zbiór twardej pornografii na swoim komputerze. . że jakaś mroczna. -Co? . słuchając muzyki. Przecież on był jej opiekunem prawnym i miał obowiązek pilnować jej finansów i tak dalej.Bjurman powoli zaczyna się zmieniać w podejrzanego łajdaka. więc musiał zadowolić się zbieraniną magazynów motoryzacyjnych. Malin Eriksson. W pewnym momencie oczekiwałam nawet. Nienawidził istot. ale teraz już w to nie wierzę. Na piętrze oprócz jego pokoju był już tylko strych. Nie mógł uwolnić się od uczucia.nie musieli się do siebie odzywać ani siedzieć w tym samym pokoju.. Myślałam o tym. które czają się w mroku i samotności. iż puste wiejskie domy mają w sobie coś nieopisanie przerażającego. Chciał. żeby Lun-din już wrócił do domu. nerwowo szukał też czegoś do poczytania na półkach Lundina. To żałosne. Blond olbrzym był dobry w przywoływaniu do porządku. Sama jego obecność przywróciłaby równowagę . Czasem wydawało mu się. co pomogło mu się uspokoić na pewien czas. Mikael Blomkvist sprawdza listę.

wynikało z bezsilności Palmgrena. PO USILNYCH STARANIACH Mikael Blomkvist uzyskał możliwość spotkania z Holgerem Palmgrenem dopiero o szóstej wieczorem. skąd mógł obserwować rozświetlone okna sugerujące ludzką obecność. by wpuszczono go do chorego. Doktor przybył po piętnastu minutach i przyjął kłopotliwego. Początkowo był absolutnie nieprzychylny. Zaledwie parę kilometrów za Svavelsjó minął dwa radiowozy zmierzające na sygnale do wioski. 602 Z bijącym sercem stal na schodach dłuższy czas. których Lis-beth Salander doczekała się w mediach i zauważył. Był przerażony nagłówkami. a sam udał się do Holgera Palmgrena z pytaniem. Wrócił po dziesięciu minutach. Gdy stał w zupełnym bezruchu. wyrzuci pana bez żadnego ale. Ze zdumieniem obejrzał zapowiedzi tematów oraz relację o strzelaninie pod domkiem letniskowym w Stallarholmen. W trakcie ostatnich dwóch tygodni wielu dziennikarzy zdołało wytropić Holgera Palmgrena i desperacko próbowali uzyskać od niego komentarz. . gdy nagle znów doznał tego nieprzyjemnego uczucia. więc personel mial zakaz wpuszczania kogokolwiek. Lekarz poddał się dopiero po półgodzinnej dyskusji. że jego pacjent popadł w głęboką depresję. Wymagało to przekonania personelu. Doktor Sivarnandan był nieustępliwy. Wyszedł na krótki spacer po podwórku. To był najważniejszy news dnia. Przerwał rehabilitację. Jeśli pan mu się nie spodoba. żeby zaczerpnąć świeżego powietrza. On sam uparcie nie zgadzał się na takie wizyty. nieustępliwego dziennikarza.jak podejrzewał Sivarnandan . zanim wreszcie się otrząsnął i śmiało otworzył drzwi. czy zechce przyjąć gościa. Wyjaśniał. Nalegał tak bardzo. że dyżurująca pielęgniarka zadzwoniła do doktora A. a dnie spędzał na czytaniu gazet i oglądaniu telewizyjnych relacji z pościgu za Lisbeth Salander. iż w żadnym wypadku nie chce narażać Holgera Palmgrena na jakiekolwiek nieprzyjemności a jego celem nie jest uzyskanie komentarza dla mediów. co . który najwyraźniej mieszkał w pobliżu szpitala.Zgodził się z panem spotkać. . Już miał wejść z powrotem do drewnianej chałupy Lundina. żeby obejrzeć wiadomości na TV4.Zapewniam. które mogłyby rzucić światło na pewne szczegóły z jej przeszłości. Nie wolno panu przeprowadzać z nim wywiadu ani komentować tego spotkania w mediach. Mikael musiał wyczerpująco przedstawić swoją rolę w owym dramacie. 603 Mikael uparcie nie odchodził od biurka doktora Sivar-nandana. ale wybierał zakątki. że nie napiszę o tym ani słowa. . Dwie minuty później wyszedł i z piskiem opon odjechał białym volvo. Kazał Mikaelowi poczekać. Unikał miejsc. wątpi w jej winę i rozpaczliwie poszukuje informacji. Wbiegł do pokoju gościnnego na piętrze i poupychał rzeczy osobiste do torby. w których byłby widoczny dla sąsiadów. Uciekł w ostatniej chwili. Poza tym Sivarnandan z ogromnym niepokojem śledził rozwój wypadków. Przez resztę czasu przesiadywał w swoim pokoju i rozmyślał. słyszał z oddali dźwięki muzyki.Wreszcie nie mógł już dłużej wytrzymać w tym domu. Sivar-nandana. że jest przyjacielem poszukiwanej Lisbeth Sa-lander. tłumacząc. O siódmej zszedł na dół i włączył telewizor.

gdzie tymczasowo mieszkałem. co mogłoby rzucić światło na przeszłość Lisbeth. kiedy to wyjechała za granicę. Mogę jedynie zapewnić pana. . Dwie bezkształtne brązowe . Mikael zastanawiał się. Mówił tak wolno i wyraźnie. jednak mimo trudności z utrzymaniem równowagi wstał. Holger Palmgren nie odezwał się słowem w trakcie wywodu Mikaela. że moim celem nie jest zdobycie materiału do kolejnego artykułu. Postanowił w jak największym stopniu trzymać się prawdy. jak został wmieszany w pościg za mordercą. Opisał swoją pracę w „Millennium". Jeśli nie chce pan jej pomóc. jak tylko potrafił. miała wytartą i okropnie brzydką sofę. Doktor Sivarnan-dan pozostał w pokoju. na czym stoję. . . Ostatni komentarz znów wywołał błysk 605 w jego oczach. Holger Palmgren nachylił się do niego. Proszę jednak wysłuchać. to teraz właśnie ma pan okazję o tym powiedzieć. .Panie Palmgren. Przyszedłem tutaj ze względu na Lisbeth. .W czasie. zabójstwo Daga Svenssona i Mii Bergman oraz to.Pan naprawdę chce jej pomóc. Mikael opowiedział o swoich relacjach z Lisbeth Salander i o tym. że za tymi zabójstwami kryje się człowiek o nazwisku Zalachenko.Jeśli wie pan o czymś. a tym bardziej opowiadać. która przedstawiała pewną wartość jako swoiste kuriozum. kim pan jest i czego chce? Mikael odchylił się na krześle.Rozumiem. .Niech pan opisze sofę w jej mieszkaniu. stół i krzesła. gdy wprowadzono Mikaeła. jako jej przyjaciel. Mikael zrobił przerwę. Odwiedziła mnie w pewnej miejscowości. Mikael kiwnął głową. komoda. Palmgren skinął nieznacznie i poczłapał w stronę krzesła naprzeciwko Mikaeła. zanim postanowi pan mnie stąd wyrzucić.Poznałem Lisbeth jakieś dwa lata temu. jak gwałtowny był ich koniec. Zastanawiał się chwilę. Nie wdając się w szczegóły. lecz wskazał jedno z krzeseł przy małym stoliku. wychudzony strach na wróble. i pracowaliśmy razem przez kilka tygodni. . tuż po świętach Bożego Narodzenia ponad rok temu. gdy ją odwiedzałem. Poznałem ją bliżej i bardzo polubiłem.W trakcie tego wszystldego wydarzyły się dwie rzeczy. że w ostatnim czasie nękali pana dziennikarze. Nie podał mu ręki. w oku Palmgrena pojawił się błysk. nie musi mi pan nic mówić. że jest niewinna. Gdy wypowiadał to nazwisko. Ale uśmiechał się. Początkowo Mikaelowi trudno było zrozumieć bełkot Palmgrena. Po drugie. ile może powiedzieć Palmgrenowi. Po pierwsze. Myślę. które. Dziennikarz usiadł. Zleciłem jej re-search w sprawie. 604 . o której nie mogę wspominać. Mikael odwzajemnił uśmiech.Nazywa się pan przyjacielem Lisbeth Salander. stoją po jej stronie. Prawdopodobnie należę teraz do nadzwyczaj wąskiego grona osób. bez jakichkolwiek wątpliwości czy ukrytych zamiarów.Na wyposażenie małego pokoju Holgera Palmgrena składały się łóżko. co mam do powiedzenia. a w gazetach wypisywano masę głupot. na jakiś czas zostaliśmy naprawdę dobrymi przyjaciółmi. ale przynajmniej będę wiedział. to tylko marnuję czas. Myślę. Lisbeth uratowała mi życie. On sam wyglądał jak posiwiały.

Nigdy nie wzięli ślubu. stanowiła łatwą zdobycz dla starszego i doświadczonego mężczyzny.Przez wszystkie lata naszej znajomości tylko raz opowiedziała. zostali parą. W ogóle nie chciała na ten temat rozmawiać. . co zrozumiałem. a w rezultacie urodziło się dwoje dzieci. Jej akt urodzenia.Zna pan to nazwisko? Holger Palmgren kiwnął głową. miała siedemnaście lat. ale nic więcej. że tak się nazywa. . odsłaniając wypełnienie. na wypadek.Lisbeth powiedziała mi.Aleksander Zalachenko . Bliźniaczki. Stawiałbym na wczesne lata pięćdziesiąte. Nie wiem za bardzo. że powinienem przekazać komuś tę historię.Lisbeth? A skąd ona w ogóle wiedziała o jego istnieniu. . Zatrzymał się jeszcze w drzwiach i skinął na Mikaela. Matka Lisbeth naprawdę nazywała się Agneta Sofia Sjólan-der. Z tego.Zalachenko przyjechał tu w latach siedemdziesiątych. . . co zabrzmiało raczej jak charkot. Było to jakiś miesiąc przed moim wylewem. Myślę.Myślę. co wcale nie jest takie nieprawdopodobne.. że jest jeszcze jedna taka Lisbeth! . lecz jego zupełnie nie interesowało małżeństwo. . Był uchodźcą politycznym czy kimś w tym rodzaju. Nigdy do końca nie zrozumiałem tej historii. lecz jeśli się nie mylę. że ma pan rację. Doktor Sivarnandan wstał i wyszedł z pokoju. wygląda to tak: Zalachenko przyjechał tu w połowie lat siedemdziesiątych.powiedział Holger Palmgren.W każdym razie był w jej mieszkaniu.Zalachenko jest ojcem Lisbeth . Mikael początkowo nie był w stanie go zrozumieć. . Gdy poznała Zalachenkę. co się stało. Panie doktorze. . .Lisbeth i jej siostra Camilla.Zalachenko bynajmniej nie okazał się sympatyczny.poduchy z żółtym wzorem. że szukał chętnej. . kurwa! Co pan mówi? 606 . że są ze sobą związani. Imponował jej i prawdopodobnie zakochała się w nim po uszy. Spojrzał na doktora Sivarnandana.Bardzo się od siebie różnią. W 1977 roku poznał matkę Lisbeth.powtórzył Mikael. ale matka Lisbeth w 1979 roku zmieniła nazwisko Sjólander na Salander. matka Lisbeth była dość niesamodzielną dziewczyną. W ten sposób chciała pewnie zaznaczyć. . jak to się stało. Po chwili dotarło do niego znaczenie tych słów.Dobry Boże. . czyli mówi pan. Ojciec nieznany. Był przecież od niej znacznie starszy Przypuszczam. Ale to już inna historia.Dwoje? . bezpieczną przyszłość. a Lisbeth zdecydowanie skąpiła informacji.To jej ojciec. gdybym nagle zmarł.Rozumiem. dałoby się zorganizować kawę dla mojego gościa? . ..O. jak tylko zamknęły się drzwi. . Nagle Holger Palmgren zaśmiał się.Oczywiście ona wyobrażała sobie ich wspólną. . Mikael wybałuszył oczy. . Materiał podarł się w wielu miejscach.Oczywiście.

Odkąd pamiętała.Bił też dzieci? . Pił i bardzo brutalnie traktował Agnetę. . Zalachenko pojawiał się i znikał. Słowa Lisbeth sugerowały. Zadawanie cierpienia sprawiało mu przyjemność. więc opieka społeczna powinna była interweniować. Jednak dzieci zamknięte w pokoju nie były wtedy już takie małe.Co się stało? . . . matka odsyłała je do małego pokoju.Zacząłem śledzić tę sprawę na krótko przed tym. Przemoc była skierowana przeciwko matce. Mogła przyjąć takie nazwisko. był groźny. Camilla panicznie się bała. koniec z ubezwłasnowolnieniem i całą resztą. co się wydarzyło. Raz czy drugi dał im klapsa. Z czasem sytuacja się pogarszała. Niemal zaczęła już wierzyć. Lisbeth ma taki sam rozum jak ja czy pan. byłem już tutaj. Potem coś się wydarzyło. Czasami nie było go bardzo długo. a później nagle przychodził na Lundagatan.. Czytałem jej kartę pacjenta. Miał broń. że sieć zabezpieczeń socjalnych po prostu zawiodła. sadystyczny i znęcał się nad nią psychicznie. Salander.Jest w tej historii kilka spraw. skąd nie mogły wychodzić bez pozwolenia. Najpierw Agneta zamknęła Lisbeth i jej siostrę w małym pokoju. że ktoś pozna prawdę o tym. że nie chodziło tylko o przemoc fizyczną. Żądał seksu i alkoholu. żeby ponownie wnieść jej sprawę do sądu. Nie odwiedzał ich. najczęściej dlatego. a kończyło się tym. maltretowanie trwało przez całe dzieciństwo Lisbeth. zanim zachorowałem. Mogę to zinterpretować wyłącznie w ten sposób. Holger Palmgren kiwnął głową. Każda z dziewczynek reagowała inaczej. a ona tak bardzo się bała.Lisbeth opowiedziała mi to wszystko na miesiąc przed moim wylewem. że zniknął na dobre. że na różne sposoby dręczył Agnetę. Palmgren milczał. Gdy przychodził. iż nie potrafiła nic innego. Przygotowywałem się do tego. Rzecz jasna wcale tak nie było.. Gdy było po . Przez większą część lat osiemdziesiątych matka Lisbeth żyła w strachu. . I za każdym razem rozgrywało się to samo. Lisbeth i Camilla musiały mieszkać w pogotowiu opiekuńczym. a babka Lisbeth.. Właśnie zdążyłem podjąć decyzję.Zalachenko nie pokazywał się przez kilka miesięcy Lisbeth skończyła dwanaście lat.Mój Boże. 608 . Machnął ręką.Zala.Nie. Po raz pierwszy mówiła otwarcie o tym. a gdy się obudziłem. co dzieje się u nich w domu. Wyparła wszystko. Potem ona i Zalachenko uprawiali seks. Jednak nic takiego się nie zdarzyło.Co ma pan na myśli? 607 . Z tego. ponieważ jej matka. gdy ich matka przebywała w szpitalu. On zaczął ją maltretować. Ewidentnie używano wobec niej brutalnej przemocy. Najwyraźniej w ogóle nie interesował się córkami. iż jej matka wcale nie jest maltretowana. których nie pojmuję. . rzeczywiście nazywała się Salander. Agneta Salander dziesiątki razy musiała szukać pomocy w szpitalu. że dość już tych głupot. co wiem. lecz gdy tylko ją wypisywano. Lisbeth określa to mianem „Całe Zło". póki nie wyszła z pokoju. jak tylko czekać na swojego oprawcę. Biedna Lisbeth.O cholera. jechała do domu i czekała na kolejną rundę. Pewnego dnia wrócił. że przeszkadzały. . I wtedy zaskoczył mnie wylew. Z czasem Zalachenko okazał się prawdziwym psychopatą. udając. Do drzwi zapukała pielęgniarka i podała kawę.

Wrzuciła do środka karton po mleku napełniony benzyną. która nie odważyła