STIEG LARSSON

DZIEWCZYNA, KTÓRA IGRAŁA Z OGNIEM
przełożyła Paulina Rosińska

Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza Warszawa 2009

Tytuł oryginału FLICKAN SOM LEKTE MED ELDEN Redakcja Elwira Wyszyńska Skład i łamanie Marcin Labus Korekta Paulina Martela Ewa Jastrun Copyright © Stieg Larsson 2006 First published by Norstedts, Sweden, in 2006. The text published by agreement with Norstedts Agency. Copyright © for the cover illustration by Norma Communication Copyright © for the Polish edition by Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza, 2009 Wydanie I Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza Sp. z o.o. ul. Alzacka 15a, 03-972 Warszawa e-mail: wydawnictwo@jsantorski.pl Dział handlowy: tel. (022) 616 29 36, 616 29 28 faks (022) 433 51 51 Zapraszamy do naszego sklepu internetowego: www.jsantorski.pl Druk i oprawa Opolgraf S.A. ISBN 978-83-7554-090-1

PROLOG LEŻAŁA PRZYPIĘTA pasami na wąskiej pryczy z hartowanej stali. Rzemienie miała zaciągnięte na klatce piersiowej. Leżała na plecach. Ręce ułożone po bokach, unieruchomione na brzegach łóżka. Już dawno zaniechała wszelkich wysiłków, by się wydostać. Nie spała, ale oczy miała zamknięte. Gdyby je otworzyła, znalazłaby się w ciemności, a jedynym źródłem światła byłaby wąska smuga sącząca się ponad drzwiami. Czuła niesmak w ustach i bardzo chciała umyć zęby. Jakaś część jej świadomości nasłuchiwała odgłosu kroków, co oznaczałoby, że on nadchodzi. Nie miała pojęcia, czy to wieczór, czy noc, a jedynie poczucie, że zaczynało być zbyt późno na odwiedziny. Nagle drżenie łóżka sprawiło, że otworzyła oczy. Tak jakby gdzieś w budynku włączyła się jakaś maszyna. Po kilku sekundach nie była już pewna, czy tylko jej się zdawało, czy naprawdę coś usłyszała. Odhaczyła kolejny dzień w pamięci. Czterdziesty trzeci dzień w tym więzieniu. Swędział ją nos, więc przekręciła głowę, by go podrapać o poduszkę. Pociła się. W pokoju było duszno i gorąco. Miała na sobie prostą koszulę nocną, która wciąż się podwijała. Gdy przesuwała biodro, palcem wskazującym i środkowym udawało jej się dosięgnąć koszuli i obciągnąć ją za każdym ruchem o jeden centymetr. Powtarzała całą operację drugą ręką. Ale koszula nadal fałdowała się pod kręgosłupem. Materac był nierówny i niewygodny. Całkowite odosobnienie sprawiało, iż wszystkie delikatne bodźce, którymi 5 w innej sytuacji w ogóle by się nie przejęła, bardzo zyskiwały na sile. Pasy były na tyle luźne, że mogła zmienić pozycję i położyć się na boku, lecz nie było to wygodne, bo musiała wtedy położyć rękę za plecami, więc ramię cały czas drętwiało. Nie bała się. Czuła za to, że jej tłumiony gniew rośnie. Jednocześnie dręczyły ją własne myśli, które wciąż zmieniały się w nieprzyjemne fantazje o tym, co się z nią stanie. Nienawidziła tej narzuconej bezsilności. Jak usilnie by nie próbowała koncentrować się na czymś innym, by zabić czas i odepchnąć świadomość swojej sytuacji, i tak pojawiał się lęk. Wisiał nad nią niczym chmura gazu, grożąc, że przeniknie przez pory skóry i zatruje jej egzystencję. Odkryła, że najlepszy sposób na to, by trzymać lęk z dala, to wyobrażać sobie coś, co daje jej poczucie siły. Zamykała oczy i przypominała sobie zapach benzyny. Siedział w samochodzie z opuszczoną boczną szybą. Podbiegła, włała benzynę do środka i podpaliła zapałką. Wszystko to trwało moment. Od razu buchnęły płomienie. A on wił się w męczarniach, słyszała jego krzyki przerażenia i bółu. Czuła woń spalonego mięsa i ostry zapach plastiku i tapicerki ze zwęglonego siedzenia. PRAWDOPODOBNIE PRZYSNĘŁA, bo nie słyszała kroków, ale obudziła się od razu, gdy tylko otworzyły się drzwi. Wpadające światło oślepiło ją. To on, jednak przyszedł. Był wysoki. Nie wiedziała, ile ma lat, w każdym razie był dorosły. Miał rudobrązowe, zmierzwione włosy, okulary w czarnych oprawkach i rzadki zarost na brodzie. Pachniał wodą po goleniu. Nienawidziła jego zapachu. Stał cicho w nogach łóżka i przyglądał się jej dłuższą chwilę. Nienawidziła jego milczenia. 6

Jego twarz skrywała się w cieniu, widziała tylko sylwetkę. Nagle się odezwał. Miał niski, wyraźny głos i pedantycznie akcentował każde słowo. Nienawidziła jego głosu. Powiedział, że dziś są jej urodziny i że chce złożyć życzenia. Jego głos nie był wrogi ani ironiczny. Był neutralny. Podejrzewała, że się uśmiechał. Nienawidziła go. Podszedł do wezgłowia pryczy. Wierzchem wilgotnej dłoni dotknął jej czoła i przesunął palcami u nasady włosów. Gest ten zapewne miał być przyjazny. Prezent urodzinowy dla niej. Nienawidziła jego dotyku. MÓWIŁ DO NIEJ. Widziała, jak porusza ustami, ale nie słyszała jego głosu. Nie chciała słuchać. Nie chciała odpowiadać. Usłyszała, gdy zaczął mówić głośniej. W jego głosie brzmiało poirytowanie z powodu braku jej reakcji. Mówił 0 wzajemnym zaufaniu. Po kilku minutach zamilkł. Zignorowała jego spojrzenie. Potem wzruszył ramionami i zaczął poprawiać pasy. Zacisnął trochę bardziej rzemienie na jej klatce piersiowej i pochylił się nad nią. Odwróciła się natychmiast na lewy bok, tak daleko od niego, jak mogła, na ile tylko pozwalały rzemienie. Podciągnęła kolana pod brodę i spróbowała z całej siły kopnąć go w głowę. Celowała w jabłko Adama, ale trafiła czubkiem palca gdzieś poniżej szczęki, bo był na to przygotowany 1 zrobił unik, więc skończyło się na lekkim, ledwie odczuwalnym uderzeniu. Spróbowała kopnąć go jeszcze raz, ale był już poza zasięgiem. Opuściła nogi na pryczę. Prześcieradło zwisało z łóżka na podłogę. Koszula nocna podwinęła się wysoko nad biodra. Stał chwilę w bezruchu, nic nie mówiąc. Obszedł pryczę i rozpiął pasy do krępowania nóg. Usiłowała je podkurczyć, 7

ale chwycił ją za kostkę, przygniótł kolano i zacisnął rzemień. Znów obszedł pryczę i przypiął drugą nogę. Teraz była już kompletnie bezradna. Podniósł prześcieradło z podłogi i okrył ją. Patrzył na nią w ciszy przez jakieś dwie minuty. Wyczuwała w ciemności jego podniecenie, chociaż go nie okazywał, udawał obojętność. Na pewno miał erekcję. Wiedziała, że chce jej dotknąć. Potem odwrócił się i wyszedł, zamykając za sobą drzwi. Słyszała, że je zaryglował, zupełnie niepotrzebnie, bo nie miała szans wyswobodzić się z więzów. Leżała tak kilka minut i patrzyła na wąską smugę światła znad drzwi. Potem poruszyła się, sprawdzając, jak ciasno są zapięte pasy. Mogła trochę podciągnąć nogi, ale rzemienie na piersiach i wokół kostek natychmiast się napinały. Rozluźniła się. Leżała w całkowitym bezruchu i patrzyła w nicość. Czekała. Marzyła o kanistrze z benzyną i zapałce. Widziała go przesiąkniętego benzyną. Wyczuwała w dłoni pudełko zapałek. Potrząsnęła nim. Zagrzechotało. Wyjęła zapałkę. Słyszała, że on cos' mówi, ale była głucha na jego słowa. Widziała wyraz jego twarzy, gdy przyłożyła zapałkę do pudełka. Słyszała trzask siarki w zetknięciu z draską. Brzmiało to jak spowolniony grzmot pioruna. Widziała, jak bucha płomień.

Uśmiechnęła się z zawziętością, nabrała wewnętrznej siły. Tej nocy skończyła trzynaście lat. Równania otrzymują nazwy według potęgi, do jakiej podniesiona jest niewiadoma (według wartości wykładnika). Jeśli ta wartość to 1, mówimy o równaniu pierwszego stopnia, jeśli jest to 2, drugiego stopnia itd. Równanie wyższego stopnia niż pierwszy daje wiele rozwiązań. Wartości te nazywamy pierwiastkami. Równanie pierwszego stopnia (równanie liniowe): 3x - 9 = 0 (pierwiastek: x = 3) Część 1 Równania nieregularne 16-20 grudnia Rozdział 1 Czwartek 16 grudnia - piątek 17 grudnia LISBETH SALANDER zsunęła okulary przeciwsłoneczne na czubek nosa i spoglądała spod ronda kapelusza. Widziała, jak kobieta z pokoju 32 wychodzi bocznym wyjściem z hotelu i spacerowym krokiem zbliża się do jednego z biało-zielonych leżaków przy basenie. W skupieniu wbijała wzrok w ziemię i zdawało się, że idzie na niepewnych nogach. Salander widziała ją wcześniej jedynie z daleka. Wiek kobiety oszacowała na jakieś trzydzieści pięć lat, lecz mogła być równie dobrze dwudziestopięcio-, jak i pięćdziesię-ciolatką. Miała brązowe włosy do ramion, pociągłą twarz i dojrzałe ciało, jakby wyjęte z katalogu bielizny domu wysyłkowego. Miała na sobie sandały, czarne bikini i okulary przeciwsłoneczne o fioletowym zabarwieniu. Była Amerykanką i mówiła z południowym akcentem. Żółty kapelusz upuściła na ziemię obok leżaka i dała znak barmanowi z baru Elli Carmichael. Lisbeth Salander odłożyła książkę na kolana, upiła łyk kawy i wyciągnęła rękę po papierosy. Nie odwracając głowy, przeniosła wzrok na horyzont. Ze swojego miejsca na tarasie przy basenie, między rododendronem a palmami, rosnącymi pod hotelowym murem, widziała w oddali Morze Karaibskie. Kawałek od brzegu płynęła z wiatrem żaglówka, na północ, ku Sant Lucia albo Dominice. Dalej na morzu zauważyła szarą sylwetkę masowca w drodze na południe, do Gujany lub któregoś z sąsiednich krajów. Delikatna bryza walczyła z przedpołudniowym upałem, jednak Lisbeth Salander czuła, jak kropla potu powoli spływa jej na brew. 13

Nie lubiła smażyć się na słońcu. Każdy dzień spędzała, o ile to było możliwe, w cieniu, dlatego wciąż przesiadywała pod markizą. Mimo to jej skóra zrobiła się brązowa jak orzech. Nosiła szorty w kolorze khaki i czarną koszulkę. Słuchała dźwięków steel pan płynących z głośnika przy barze. Nigdy, nawet w najmniejszym stopniu, nie interesowała się muzyką i nie potrafiła odróżnić szwedzkiej kapeli Sven Ingvars od Nicka Cave'a, ale muzyka steel pan fascynowała ją. Nieprawdopodobne wydawało się, że ktoś mógł nastroić beczkę po ropie, a jeszcze bardziej to, iż można było z niej wydobyć kontrolowane dźwięki, niepodobne do niczego innego. Miała wrażenie, że to magiczne dźwięki. Poczuła nagle irytację i przeniosła wzrok z powrotem na kobietę, która właśnie dostała drinka w kolorze pomarańczy.

Nie był to problem Lisbeth Salander. Nie potrafiła po prostu pojąć, dlaczego kobieta nie wyjechała. Przez cztery noce, odkąd tylko para przyjechała do hotelu, Lisbeth słuchała odgłosów przemocy dochodzących z sąsiedniego pokoju. Dobiegały ją ciche, ale wzburzone głosy, płacz, a czasem echo wymierzanych razów. Mężczyzna, który zadawał owe ciosy - Lisbeth podejrzewała, iż to mąż kobiety - miał około czterdziestki. Ciemne, proste włosy staromodnym sposobem czesał w przedziałek na środku i zdawało się, że przebywa na Granadzie w celach zawodowych. Jaki był jego zawód, Lisbeth Salander nie miała pojęcia, jednak każdego ranka mężczyzna w eleganckiej marynarce i pod krawatem pił kawę w hotelowym barze, po czym z aktówką w ręce wsiadał do taksówki. Wracał do hotelu późnym wieczorem, kąpał się i siedział z żoną przy basenie. Mieli w zwyczaju jadać razem kolację, sprawiając wrażenie cichego i czułego małżeństwa. Kobieta czasem wypijała kieliszek lub dwa za dużo, ale jej stan nikomu nie przeszkadzał ani nie zwracał niczyjej uwagi. 14 Awantury w sąsiednim pokoju zaczynały się zwykle między dziesiątą a jedenastą wieczorem, mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Lisbeth kładła się do łóżka z książką 0 tajemnicach matematyki. Nie było tu mowy o brutalnym maltretowaniu. Na ile dało się to ocenić przez ścianę, obok toczyła się nieprzerwana, jednostajna kłótnia. Poprzedniej nocy Lisbeth nie mogła opanować ciekawości i wyszła na balkon - mieli otwarte drzwi - aby posłuchać, o co w tym wszystkim chodzi. Ponad godzinę mężczyzna spacerował tam i z powrotem po pokoju, wyznając, że jest łajdakiem 1 na nią nie zasługuje. Raz za razem powtarzał, iż w jej opinii zapewne jest fałszywym człowiekiem. Ona po każdym takim stwierdzeniu odpowiadała, że wcale tak nie uważa i próbowała go uspokoić. Jednak on był coraz bardziej gwałtowny, aż w końcu zaczął nią tarmosić. Wreszcie odpowiedziała, jak chciał... tak, jesteś fałszywy. On potraktował wymuszone wyznanie kobiety jako pretekst, by natychmiast zaatakować jej prowadzenie się, charakter. Nazwał ją kurwą. Lisbeth Salander bez wahania podjęłaby działanie, gdyby chodziło o nią, jednak tak nie było i ogólnie rzecz biorąc, to nie jej problem, nie mogła więc rozstrzygnąć, czy powinna w jakiś sposób zareagować. Lisbeth ze zdziwieniem słuchała jednostajnego gadania mężczyzny, zakończonego nagle odgłosem brzmiącym jak uderzenie w twarz. Już postanowiła wyjść na korytarz i kopniakiem otworzyć sąsiednie drzwi, gdy w pokoju zrobiło się cicho. Przyglądała się teraz uważnie kobiecie przy basenie i zauważyła blady siniak na ramieniu oraz zadrapanie na biodrze, słowem, żadnych poważniejszych obrażeń. DZIEWIĘĆ MIESIĘCY wcześniej przeczytała pewien artykuł w magazynie „Popular Science", pozostawionym przez kogoś na rzymskim lotnisku Leonardo da Vinci, i nagle zrodziła się w niej niewyjaśniona fascynacja tajemniczą 15 dziedziną, jaką jest astronomia sferyczna. Pod wpływem impulsu wstąpiła do księgarni uniwersyteckiej w Rzymie i kupiła kilka najważniejszych rozpraw na ten temat. Jednak aby pojąć astronomię sferyczną, musiała zgłębić arkana matematyki. Podróżując przez kilka ostatnich miesięcy, zaglądała do księgarń naukowych, by kupić kolejne pozycje z tej dziedziny.

Książki zazwyczaj leżały spakowane w walizce, a studia były niesystematyczne i właściwie bez określonego celu, póki nie zajrzała do księgarni w Miami, skąd wyszła z książką doktora L.C. Parnault Dimensions in Mathematics (Harvard University, 1999). Znalazła ją tuż przed podróżą na archipelag Florida Keys, skąd miała zacząć zwiedzanie Wysp karaibskich. Zaliczyła już Gwadelupę (dwa dni w niewyobrażalnej dziurze) i Dominikę (przyjemnie, pełny relaks, pięć dni), Barbados (doba w amerykańskim hotelu, gdzie czuła się bardzo niemile widzianym gościem) i Saint Lucia (dziewięć dni). Na tej ostatniej mogłaby nawet zostać dłużej, gdyby nie zadarła z ciężko myślącym miejscowym chuliganem, stałym bywalcem baru w jej położonym na uboczu hotelu. W końcu straciła cierpliwość i walnęła go cegłą w głowę, wymeldowała się z hotelu i popłynęła promem zmierzającym do Saint George's, stolicy Grenady, kraju, o którego istnieniu nie wiedziała, póki nie wsiadła na pokład statku. Zeszła na ląd na Grenadzie w tropikalnej ulewie o godzinie dziesiątej pewnego listopadowego poranka. W „The Caribbean Traveller" znalazła informację, że Grenadę nazywano „Spice Island", wyspą przypraw, oraz że jest największym producentem gałki muszkatołowej na świecie. Wyspa ma 120 tysięcy mieszkańców, ale ponad 200 tysięcy obywateli tego kraju mieszka w USA, Kanadzie albo Anglii, co dawało pewne pojęcie o tutejszym rynku pracy. Wokół wygasłego wulkanu Grand Etang rozciągał się górzysty krajobraz. 16 Z PERSPEKTYWY HISTORII Grenada to jedna z wielu niewielkich byłych kolonii brytyjskich. W 1795 roku wywołała poruszenie wśród polityków, gdy pewien wyzwoleniec o nazwisku Julian Fedon, zainspirowany rewolucją francuską, wzniecił powstanie, co zmusiło koronę do wysiania tam wojsk, by ćwiartowały rozstrzeliwały, wieszały i okaleczały zastępy rebeliantów. Tym, co oburzyło kolonialny reżim, był fakt, że do powstania Fedona przyłączyła się nawet grupa białych biedaków, nie licząc się w najmniejszym stopniu z etykietą czy względami rasowymi. Rebelię stłumiono, jednak sam Fedon nigdy nie został ujęty, zaszył się w masywie Grand Etang, a jego wyczyny obrosły legendą na miarę Robin Hooda. St George's!* GRENADA 0 4 8 12 km 17 Trochę ponad dwieście lat później, w 1979 roku, adwokat Maurice Bishop wznieci! nową rewolucję, zainspirowaną - według przewodnika - przez the communist dictatorships in Cuba and Nicaragua. Jednak Lisbeth ujrzała tamte wydarzenia w zupełnie innym świetle, kiedy spotkała Philipa Cambella, nauczyciela, bibliotekarza i kaznodzieję w kościele baptystów, u którego wynajęła pokój na pierwszych kilka dni. Całą historię można by streścić następująco: Bishop to ludowy przywódca o autentycznej popularności, który obalił szalonego dyktatora i entuzjastę UFO w jednej osobie, poświęcającego część skromnego budżetu narodowego na to, by polować na latające spodki. Bishop agitował za demokracją ekonomiczną oraz wprowadził pierwsze w tym kraju ustawodawstwo dotyczące równości płci, nim został zamordowany w 1983 roku. Po zamachu - masakrze, w której zginęło sto dwadzieścia osób, w tym minister spraw zagranicznych, minister do spraw kobiet oraz kilku ważnych przywódców

dostrzegł stos ulotek. Lecz nagle wszystko się zmieniło. co spowodowało. kiedy Mikael przechodził coś. „Rapport". a to dzięki temu. przebiegłym seryjnym mordercą. że zakochała się w Grand Anse Beach. Philip Cambell pokiwał tylko głową. MIKAEL BLOMKVIST nacisnął dzwonek do drzwi mieszkania Lisbeth Salander przy Lundagatan. Dla Grenady oznaczało to wzrost bezrobocia z ponad sześciu procent do niemal pięćdziesięciu. iż handel kokainą stał się znów najważniejszym źródłem dochodów. ciągnącej się przez wiele mil plaży. na której mogła godzinami spacerować. nieoczekiwanie stało się desperackim pościgiem za niezidentyfikowanym. W przypadku Lisbeth Salander takie rady właściwie na nic by się zdały. Bez pośpiechu dotarł do domu na Bellmansgatan. a on sam. jednak nabrał zwyczaju przejeżdżania obok jej domu mniej więcej raz w miesiącu. po czym niezadowolony odwrócił się i wyszedł z budynku. położonej na południe od Saint George's. które wydawało mu się niedorzecznie zyskownym rodzajem terapii.Stany Zjednoczone najechały kraj i wprowadziły demokrację. czytając opis z przewodnika Lisbeth i udzielił jej kilku dobrych rad. Kiedy podniósł klapkę w drzwiach i zajrzał przez otwór na listy. jakie stały się ich udziałem w trakcie minionego roku. Na poprzednie Boże Narodzenie zaprosił Lisbeth do domku w Sandhamn. gdzie spędziła siedem tygodni. Czuł lekki niepokój i po raz tysięczny zadawał sobie pytanie. który w smaku przypominał gorzki szwedzki agrest i niezmiernie przypadł jej do gustu. włączył ekspres do kawy i rozłożył wieczorne wydania gazet. zbyt ciemno. uciekając z podkulonym ogonem. oglądając jednocześnie późne wydanie wiadomości. jednego z nielicznych amerykańskich hoteli przy Grand Anse. by mógł stwierdzić. Przeniosła się do Keys. nie 18 zajmując się niczym innym oprócz wędrówek po plaży i zajadania się miejscowym owocem chinups. Było tuż po dziesiątej wieczorem. Został skazany za zniesławienie i spędził kilka miesięcy w więzieniu. aby sprawdzić. Zlecenie napisania biografii potentata przemysłowego Henrika Vangera. jakich ludzi i dzielnic powinna unikać po zmroku. czy coś się zmieniło. co tak właściwie się stało. Chwilę stał niezdecydowany na korytarzu. Jednak udało jej się całkowicie uniknąć kontaktów ze światem przestępczym Grenady. Chodzili razem na długie spacery i dyskutowali półgłosem o następstwach dramatycznych wydarzeń. jego dziennikarska kariera utknęła w martwym punkcie. Był w ponurym nastroju i zastanawiał się. zrezygnował ze stanowiska wydawcy 19 odpowiedzialnego' w czasopiśmie „Millennium". gdzie przebywa Lisbeth Salander. Nie oczekiwał.związków zawodowych . co z perspektywy czasu oceniał jako życiowy kryzys. nie będąc zmuszona rozmawiać ani spotykać się z kimkolwiek. . więc Keys Hotel wynajmował ledwie jedną trzecią pokoi. że otworzy. odludnej. Nie był to szczyt sezonu. jak bardzo ów stos urósł od ostatniego razu. Jedyny problem polegał na tym. że zarówno spokój Lisbeth Salander. jak i jej nieregularne studia matematyczne zakłócił nagle cichy dramat rozgrywający się w sąsiednim pokoju.

„Przykro mi.W trakcie tego pościgu spotkał Lisbeth Salander. u licha. czy redakcyjna armia prawników nie zablokuje sprawy. Około Nowego Roku okrężnymi drogami dowiedział się. że jest haker-ką światowej klasy. gdy Ta będzie zadawać pytania. Mikael Blomkvist uważał się za obeznanego z obsługą komputera. Jako pierwsza z dziennikarzy kupiła całą tę aferę i gdyby nie jej wsparcie tamtego wieczora. Jest to związane z gwarantowanym w konstytucji prawem do wolności wypowiedzi i druku [przyp. Mikael ograniczył do minimum udzielanie wywiadów i przez kilka ostatnich miesięcy właściwie zgadzał się jedynie wtedy.gorący temat. ale nie mogę ujawniać moich źródeł". Jednak poczucie zadowolenia dawno go opuściło. jaką pozostawiła pętla tuż pod jego lewym uchem. Lisbeth nie tylko pomogła mu odnaleźć mordercę . całkiem inny wymiar. gdy weszła na antenę. Dopiero później Mikael dowiedział się. wątpliwe. Z czasem zrozumiał. czy skąd ona tam. Kiedy znów zadzwonili z TV4. gdy dzwoniła Ta z TV4 i osobiście go namawiała. a w ekskluzywnym międzynarodowym kręgu zajmującym się włamaniami do systemów na najwyższym poziomie jest legendą.jako zemsta. a nie jakieś dziewczę z Gotlandii czy Bergslagen. aby zadać mu te same naiwne pytania. pochodzi. Przed rokiem sprawiało mu to kolosalną satysfakcję . aby uzyskać czas na antenie. Raz za razem wprawiała go w zdumienie swoimi zadziwiającymi zdolnościami fotograficzną pamięcią i fenomenalnymi umiejętnościami w dziedzinie informatyki. Współpraca Mikaela z Tą z TV4 miała jeszcze jeden. a robiła to tylko.mężczyznom. że jeśli się pomyliła. Mikael stwierdził wprost. Kiedy pewien dziennikarz z anglojęzycznego .. Relacjonowała sprawę przez pierwszy tydzień . będzie to koniec jej kariery. Opór wobec eksponowania oszusta z „Millennium" był ogromny i aż do momentu. że udzieli wywiadu tylko wtedy. miarka się przebrała.ale na krótko przed Bożym Narodzeniem Mikael zauważył. odpowiada prawnie za treść artykułów. twierdząc. Po kilku dniach posępnej ciszy chłopcy z TV4 skapitulowali. Jednak nie ustąpiła.].jako jedyna z reporterów rzeczywiście zagłębiła się w temat . a nie konkretni dziennikarze.dosłownie uratowała mu życie. a afera okazała się tematem roku. a także możliwość wydostania się z dziennikarskiego * W Szwecji wszystkie regularnie ukazujące się gazety i czasopisma muszą wyznaczyć tzw. a Mikaelowi dał okazję do regularnego przesiadywania w studiach telewizyjnych. uzasadniając. że odsunięto ją od sprawy. że wszystkie komentarze i nowe wątki w sprawie zostały przekazane jej kolegom . który po upływie dwunastu miesięcy nadal był przedmiotem międzynarodowych śledztw dotyczących przestępczości gospodarczej. jakby weszła w konszachty z diabłem. Wielu starszych kolegów wydało już na nią wyrok. ttum. kiedy „Mi-lennium" opublikowało newsa. To właśnie jej umiejętność włamywania się do cudzych komputerów dała mu materiał potrzebny do obrócenia własnej dziennikarskiej klęski w tak zwaną „aferę Wenner-stróma" . Mika-el z roztargnieniem dotknął ledwie wyczuwalnej blizny. że musiała walczyć w redakcji zębami i pazurami. znaną jedynie pod pseudonimem Wasp. ansvarig utgivare) i to on. . iż tak ważnym tematem powinni zajmować się uznani reporterzy. wydawcę odpowiedzialnego (szw. by temat odbił się tak szerokim echem.Azerbaijan Times" zadał sobie trud i przyjechał do Sztokholmu jedynie po to. nie miała pewności. 20 rynsztoka. ale Lisbeth Salander radziła sobie ze sprzętem. Po upływie kilku tygodni był już znużony odpowiadaniem na wciąż te same pytania dziennikarzy i policji podatkowej. jeśli dochodzenie wyraźnie wkraczało w nową fazę.

Usunęła go ze swojego życia równie skutecznie. w oknach paliło się światło. Zmieniła numer komórki i nie odpowiadała na maile. Po czym zatrzasnęła niezmiernie zdumionemu Mikaelo-wi Blomkvistowi drzwi przed nosem. Potem przecisnęła się obok niego i włożyła klucz do zamka. Miał ze sobą książkę i siedział tak cztery godziny. Ale doszło do tego z jej inicjatywy. Odwróciła się do niego i powiedziała cicho: . Krótko mówiąc. Gdy za pierwszym razem dzwonił do drzwi. Nadal nie pojmował. jak usuwa się plik z komputera. Lisbeth Salander nie chciała mieć z Mikaelem Blomkvistem nic wspólnego. Wreszcie podjął ostateczną decyzję. co się stało. ale nie odebrała. bez żadnych wyjaśnień. W sylwestra poszedł do niej dwa razy. Myślał.21 W miarę jak zainteresowanie Mikaela aferą Wenner-stróma słabło.przywitał się i zamknął książkę. Decyzja należała do niej. . w pierwszym tygodniu stycznia poszedł do jej mieszkania.gdy kobieta dawała mu wyraźnie do zrozumienia. Miał taką zasadę . Mikael westchnął. Skoro postanowiła zakończyć całą sprawę równie nieoczekiwanie.różnili się od siebie tak bardzo. wyłączył telewizor. czuł się jak idiota. tuż przed jedenastą wieczorem. W Nowy Rok znów próbował się do niej bez skutku dodzwonić.Zaprosisz mnie na kawę? .jeśli rzeczywiście nim był . powoli znikała z jego życia również Lisbeth Salander. wyjrzał przez okno i zobaczył ją na peronie mniej niż dwa metry od siebie. stanęła jak wryta. czy nie popełnia błędu. Mikael by to zaakceptował. a ich związek trwał pół roku. Zauważył ją dopiero w momencie. Rozstali się w drugi dzień świąt i nie widzieli się przez kilka następnych dni.zapytał. Zastanawiał się. tak uparcie raz za razem ją odwiedzając. W przeddzień sylwestra zadzwonił do niej późnym wieczorem. jakby był powietrzem. jak Lisbeth zamyka drzwi na klucz. aż wreszcie przyszła. Ponieważ nie mógł skontaktować się z nią przez telefon. Mikael i Lisbeth spali ze sobą. Sygnał był oczywisty. a on usłyszał jeszcze. gdy zamknęły się drzwi.Cześć. że Lisbeth Salander zupełnie się od niego odcięła. Za drugim razem w mieszkaniu było ciemno. że przyjaźń była wzajemna. ale nie otworzyła. niosąc brązowy karton. Bez problemu odnalazłby się w roli eks . usiadł przed drzwiami na klatce schodowej i czekał. Stał przy oknie dłuższą chwilę. budził w nim zdumienie. że abonent jest niedostępny. W ciągu kilku następnych dni widział ją dwa razy. Jechał metrem ze Slussen do stacji Centrum. jak tylko dwie osoby mogą się różnić . Drugi raz widział ją zaledwie trzy dni później.ale lubił ją i naprawdę brakowało mu tego cholernie irytującego człowieka. Widząc go. Przez pięć sekund patrzyła przez niego na wskroś. . po 22 czym odwróciła się na pięcie i gdy pociąg ruszył. jak ją zaczęła. Nie zakochał się w niej . a kiedy pociąg staną! na Starym Mieście. podszedł do okna i spojrzał na ratusz. który nie wyrażał nawet odrobiny ciepła czy przyjaźni. Zlustrowała go obojętnym wzrokiem. zniknęła z jego pola widzenia.Idź stąd. Ignorowanie tego sygnału byłoby w jego oczach równoznaczne z brakiem szacunku dla niej. że nie chce o nim słyszeć. Lisbeth . .jednak fakt. szedł swoją drogą. Nie chcę cię więcej widzieć. Później odpowiadał mu już tylko komunikat.

Zabieg nie byl bezbolesny ale piersi wyglądały zupełnie naturalnie i takie też były w dotyku. więc czuła niechęć przed pokazywaniem się nago. Wyglądało to po prostu żenująco. wkradały się do pokoi przez żaluzje w otwartych oknach. że jej piersi są niedorozwinięte i dlatego 24 operację ich powiększenia można wykonać ze wskazań medycznych. Wciąż jeszcze. że łatwo było ją zapamiętać i zidentyfikować. średniej wielkości. Lisbeth Salander nie chciała. przez szpary w drzwiach albo otwór wentylacyjny w łazience. lecz osy postanowiła się pozbyć. gdzie wszczepiono jej implanty. ale nie lodowata. dwucentymetrową osę po prawej stronie szyi. że nie mogła się nawet zdobyć na słowo „cześć". zarówno w jej wyglądzie. Tatuaż został usunięty laserowo i kiedy przesuwała palcem wskazującym po szyi. Wpół do jedenastej rano. a szkoda nie do naprawienia. Zapamiętała długi na trzy linijki wzór matematyczny i zamknęła Dimensions in Mathematics. Mieszkała na drugim. zresztą wyglądałyby żałośnie w zestawieniu z jej chudym ciałem). Była drobna jak lalka. którzy cieszyli się największym uznaniem w Europie. Zmiana została przeprowadzona ostrożnie. stanęła naga przed lustrem i ze zdziwieniem oglądała swoje ciało. małe dłonie. Powód: tak widoczny i charakterystyczny tatuaż sprawiał. a proporcje w dużym stopniu zachowane. 23 LISBETH SALANDER spojrzała na zegarek i stwierdziła. jak i samopoczuciu. że poprawiła się jakość jej życia. gdy spotkali się w metrze. Wybrała klinikę i specjalistów. lecz jędrne i okrągłe. Lisbeth stała pod prysznicem pięć minut. Jednak różnica była ogromna. Była zadowolona. Spędziła pięć tygodni w klinice pod Genuą. Lekarz prowadzący. Allessandra Peroni. Nie były wielkie (takich nie chciała. by ją zapamiętywano i identyfikowano. to prawdopodobnie był to koniec ich przyjaźni. jest cała spocona. że jej opalona skóra miała w tym miejscu jaśniejszy odcień. w dodatku blizny stały się już prawie niewidoczne. ale patrząc pobieżnie. które niczego od niej nie wymagało. że chociaż siedziała bez ruchu w cieniu. Lubiła swoje tatuaże. Dwudziestocentymetrowa zielona jaszczurka gapiła się na nią ze ściany tuż pod sufitem. żeby się ochłodzić. Lisbeth popatrzyła na nią. tak jakby nie weszła jeszcze w okres dojrzewania. W przyszłości nie będzie już próbował się z nią skontaktować. Lubiła towarzystwo. Na wyspie roiło się od jaszczurek. Całe życie była płaska. Woda była zimna. Z bliska dało się zauważyć. nie . I nagle miała piersi. Nadal ważyła tylko czterdzieści kilogramów i miała trochę ponad metr pięćdziesiąt wzrostu. Podczas pobytu w klinice usunęła również jeden z dziewięciu tatuaży. Gdy weszła do pokoju. stwierdziła. ale nie próbowała jej przepędzić. a najbardziej wielkiego smoka sięgającego od łopatki do pośladków. ostatnim piętrze w tym hotelu. Po chwili zabrała ze stołu klucz do pokoju i papierosy. nie potrafiła przejść z obnażonymi piersiami obok lustra. mogła wyczuć delikatną bliznę. Jednak teraz miała piersi. po sześciu miesiącach od zabiegu.Jeśli Lisbeth tak bardzo go nienawidziła. Rozebrała się i poszła pod prysznic. czarująco oschła kobieta. wąskie biodra. Na to raczej nie mogła nic poradzić. Ani przez sekundę nie żałowała swojej decyzji. nie stwierdzając jednocześnie z zadowoleniem.

. nigdy nie zapomnę tamtej nocy. Nie wiadomo. Trynidad i Grenada znajdą się na jego drodze.Matyldy? .Bo minęła. na przykład ten komputer.Just how dangerous is she? . czego nigdy wcześniej nie potrzebowała. Ostrzeżenia o huraganach pojawiają się zazwyczaj we wrześniu i październiku. Było ją na to stać. a przez ramię przewiesiła czarną nylonową torbę. . wyglądał na zmartwionego.Niedługo.Ale nie musisz się niepokoić.O co chodzi? . Spakuj do walizki rzeczy. gdzie za kontuarem zastała Ellę Carmichael. Odszukała sandały i kapelusz przeciwsłoneczny. mieszkałam w wiosce nad jeziorem Grand Etang przy drodze do Grenville. . Zwolniła kroku i nadstawiła uszu. W drodze do wyjścia zwróciła uwagę na rozmowę gości hotelowych przy recepcji. który powstał u wybrzeży Brazylii kilka tygodni temu.Lisbeth.można było niczego dostrzec. . 26 . . Założyła dżinsy i czarną koszulkę z napisem Consider this a fair warning. Freddie McBain.jeśli tylko wszyscy będą się ich ściśle trzymać.Chcesz się czegoś napić? . . W sobotę trzymaj się w pobliżu hotelu.zapytała. których nie chcesz stracić. by ją zabrać. który zawsze witał Lisbeth przyjaznym uśmiechem. Dwa dni po opuszczeniu kliniki po raz pierwszy w swoim dwudziestopięcioletnim życiu weszła do sklepu z damską bielizną i kupiła coś. Lisbeth pamiętała ją .Myślałam. huragan to nie zabawa.dziesięć dni wcześniej przyleciała z grupą turystów czarterem z Londynu.To huragan. siwiejący recepcjonista. że nigdy nic nie wiadomo. 25 . i przygotuj się. . Ale jeśli podąży wzdłuż brzegu na zachód. . Paramaribo. To wszystko. że gościom zostaną przekazane odpowiednie instrukcje i nie ma żadnych powodów do niepokoju .zapytała czarnoskóra kobieta o wysokim głosie i europejskim akcencie. a kiedy mamy się spodziewać tej Matyldy? .Grozi nam wizyta Matyldy . Teraz miała lat dwadzieścia sześć i nosiła biustonosz z pewnym zadowoleniem. wskazując kciukiem na grupę przy recepcji. którym zazwyczaj się bawisz. kiedy usłyszysz polecenie zejścia do schronu. -OK. że pora huraganów już minęła. Lisbeth zmarszczyła brwi i poszła do baru. Może więc powiać. Wyjaśniał. do USA. Po tej odpowiedzi został zasypany pytaniami. rano przeszedł nad stolicą Surinamu. ale teraz wszystko tak się pogmatwało przez ten efekt cieplarniany i w ogóle.Hm. W latach siedemdziesiątych jeden z nich spowodował ogromne spustoszenia na Grenadzie. Przerwała marzenia przed lustrem i założyła majtki i biustonosz.Powinnam coś zrobić? .OK. Miałam jedenaście lat. w jakim zmierza kierunku -prawdopodobnie dalej na północ. W sumie jej pobyt w Genui kosztował w przeliczeniu sto dziewięćdziesiąt tysięcy koron.

usiadła na werandzie. Zapłaciła kartą kredytową należącą do Wasp Enterprises. zapłaciła dolara i wcisnęła się między korpulentną posiwiałą damę a dwóch chłopców w szkolnych mundurkach. zanim przyzwyczaiła się do osobliwego sposobu bycia tej dziwnej dziewczyny i zrozumiała. zajmuje się swoimi sprawami i nie robi awantur. w związku z czym kosztowały dwa razy tyle co gdzie indziej. na którym mogła odczytywać maile i który z łatwością mieścił się w jej nylonowej torbie. Poszła do mniej popularnej knajpy Turtleback na skraju portu. podjęła trzysta dolarów gotówką. na których wznoszą się domy. Jakość oryginalnych baterii pogorszyła się z czasem i wymagały ponownego ładowania po trzydziestu minutach pracy. za to sklep oferował klimatyzację. potem kupiła na targu pęczek marchewek. Zastanawiała się. Lisbeth nie słuchała muzyki. ale był to jednak marny substytut siedemnastocalowego ekranu. umocnienia zbudowane na urwistej skale wieńczącej cypel. gdy chciała siedzieć na tarasie przy basenie. schowała baterię do torby i znów wyszła na południowy upał. Domy wtulają się w zbocza i nie ma tu żadnej poziomej powierzchni. Ale płaci za drinki bez gadania. W czasie jej pobytu na wyspie dwa razy wyłączono prąd na dłużej. nie mając własnego samochodu. Ella Carmichael uśmiechnęła się za nią zrezygnowana. Wysiadła w centrum portu i poszła spacerem do Mac-Intyre's Electronics na szczycie niewielkiego stromego wzniesienia. Lisbeth nie czekała dłużej niż minutę przy drodze do Saint George's. Nylonowa torba zrobiła się wyraźnie cięższa. była już głodna i chciało jej się pić. Dostarczono wreszcie baterię. że Lisbeth nie zadziera nosa . ale wejście do restauracji zdawało się zupełnie zablokowane przez gości. więc nie musiała dźwigać wszędzie PowerBooka. zawsze jest w miarę trzeźwa. gdy zatrzymał się minibus. Natomiast po zapadnięciu ciemności właściwie nie można było się przemieszczać. a gdy Lisbeth zeszła do portu. a także dlatego. Właściwie wszystkie produkty sprzedawane na Grenadzie importowano z USA albo z Wielkiej Brytanii. z wąskimi uliczkami i mnóstwem zaułków. 27 Saint George's to miasto niezwykle zwarte i ciasno zabudowane. KOMUNIKACJA PUBLICZNA na Grenadzie to przede wszystkim fantazyjnie ozdobione minibusy kursujące bez przejmowania się rozkładem jazdy czy innymi formalnościami.Nie. wewnętrzny port.. kilka mango i półtoralitrową butelkę wody mineralnej. Saint George's leży w półkolistej zatoce tworzącej The Carenage. którą zamówiła do swojego PowerBooka Apple (G4 titanium z siedemnastocalowym monitorem). Kierowcą był rastafarianin i w samochodzie na cały regulator rozlegało się No women no ery. W Miami zaopatrzyła się w palmtopa ze składaną klawiaturą. Wstąpiła do Barclays Bank. zamówiła kalmary ze smażonymi ziemniakami 28 .po prostu jest zupełnie inna. czy nie zajrzeć do The Nutmeg. Lisbeth wyszła bez pożegnania. co było sporym problemem. Minęło kilka tygodni. stare kolonialne budynki 1 Fort Rupert. Za to jeździły wahadłowo od świtu do zmroku. z wyjątkiem boiska do krykieta połączonego z bieżnią na północnych krańcach miasta. że dostawy prądu na Grenadzie pozostawiały wiele do życzenia. Wokół piętrzą się strome wzgórza.

Pięć razy pięć zawsze będzie dwadzieścia pięć. Nic nadzwyczajnego. Sięgnęła po porzucony egzemplarz lokalnej gazety „Grenadian Voice" i przejrzała go w dwie minuty. zanim wreszcie pojęła. nie rozpoznając jej. PRZEZ CAŁE ŻYCIE Lisbeth bawiły zagadki i łamigłówki. Rzecz nie w tym. by rozwiązać konkretne zadania. po czym nagle chwycił szklankę i pociągnął trzy spore łyki. jakich w tym kraju dokonał poprzedni wielki huragan. centrum badawczego NASA w Kalifornii. Mnożenie. Póki nie przeczytała artykułu w „Popular Science". Lisbeth nawet nie myślała o tym. otworzył się przed nią całkiem nowy świat. Dimensions in Mathematics nie były suchym podręcznikiem matematyki. Zdawał się zupełnie nieobecny. który potrafi! uczyć. W jednej ręce trzymał swoją brązową teczkę. dzielenie i geometria stanowiły naturalną kontynuację.i miejscowe piwo Carib. było to coś. by zrozumieć kombinację różnych reguł. lecz tomiskiem na tysiąc dwieście stron. Jedynym ciekawym artykułem było dramatyczne ostrzeżenie o prawdopodobnym nadejściu Matyldy. a w drugiej dużą szklankę coca-coli. dostrzegła. a jednocześnie rozbawić czytelnika anegdotą czy zaskakującym problemem. Umiała zsumować pozycje na rachunku w restauracji. pięć dziwacznych figur i pytanie. Autor. Nigdy nie popełniła błędu w testach na inteligencję drukowanych w dziennikach. Kiedy po raz pierwszy otworzyła Dimensions in Mathematics na tarasie hotelu przy Grand Anse Beach. dzieło o znaczeniu. czego nauczyła się na pamięć w jedno popołudnie i nie rozumiała. Kiedy miała dziewięć lat dostała od mamy kostkę Rubika. które umożliwiłyby rozwiązanie dowolnego problemu matematycznego. Spojrzał przelotnie na Lisbeth. Odstawił colę i dalej się gapił przed siebie. Odkrywała metody rozwiązywania problemów. Była to frustrująca próba dla jej zdolności logicznego myślenia . usiadł po przeciwnej stronie werandy i utkwił wzrok w wodach zatoki. W podstawówce nauczyła się dodawania i odejmowania. pociągnęła łyk piwa prosto z butelki i gdy odchyliła się na krześle. Nagle zdała sobie sprawę z nieubłaganej logiki. obliczyć kwotę faktury i trajektorię pocisku artyleryjskiego wystrzelonego z daną prędkością i pod danym kątem. jak powinna wyglądać szósta w tej serii. co zaprowadziło ją do działów matematycznych księgarń naukowych. Lisbeth zlustrowała jego profil. Po chwili Lisbeth wyjęła z torby Dimensions in Mathematics.zagadek do rozwiązania. Traktowano je niczym Biblię. Odpowiedź zawsze była dla niej oczywista. matematyka ani przez sekundę nie stanowiła 29 przedmiotu jej fascynacji. siedem minut siedział tak w bezruchu. Matematyka była właściwie logiczną łamigłówką z nieskończoną liczbą wariantów . jakie dla poważnych matematyków miała kiedyś (i nadal ma) Arytmetyka Diofantosa. Mogła śledzić rozwój matematyki od Archimedesa do współczesnego Jet Propulsion Laboratory. jak to działa. traktującym o historii tej nauki od starożytnych Greków do współczesnych prób zgłębienia astronomii sferycznej. Rzecz w tym. . Jednak dopiero gdy sięgnęła po Dimensions in Mathematics. Tekst ilustrowało zdjęcie zniszczonego domu i przypomnienie spustoszeń. dlaczego nauczyciel przez cały rok wciąż o tym marudził.niemal czterdzieści minut minęło. że z baru na werandę wyszedł mężczyzna mieszkający w pokoju 32. że tabliczka mnożenia to matematyka. znalazła się nagle w zaczarowanym świecie liczb. Złożyła gazetę. jaka musiała stać za każdym prezentowanym sposobem myślenia czy wzorem.

a druga to różnica między 2 podniesionym do kolejnej potęgi a 1. zdołał rozwiązać zagadkę. że nie był nawet matematykiem. a angielski kolega po fachu.n.1) Mogła tak w nieskończoność. Euklidesa i innych starożytnych matematyków. na jednej z tych niewielu lekcji. Problem w tym. Andrew Wiles.e.n. że w nieskończonym uniwersum liczb nie istniała taka liczba całkowita. Twierdzenie Fermata było pozornie prostym zadaniem. stawiając problemy. w przypływie czystego geniuszu stworzył ów nieśmiertelny problem. stało się dla niej objawieniem. lecz nie zadając sobie trudu. której sześcian można by wyrazić jako sumę sześcianów dwóch innych liczb. 6 = 2' x (22. odnosiło się to bez wyjątku do wszystkich liczb podnoszonych do potęgi wyższej niż 2.1) 28 = 22 x (23. Z przyjemnością czytała o Archimedesie. który poświęcał wolny czas matematyce w ramach osobliwego hobby. Zafascynowało 30 ją odkrycie Euklidesa (300 lat p. Następnie doszła do rozdziału o Pierze de Fermacie. 31 W latach trzydziestych XVII wieku ukazało się francuskie tłumaczenie Arytmetyki Diofantosa. sformułowane około 500 roku p.Fermat utrzymywał. lecz urzędnikiem państwowym. bawiło go rozwiązywanie łamigłówek 1 zagadek. poprzez małą akademicką zmianę. Newtonie. Sformułował wariant tego twierdzenia. (x2 + y2 = z2). i to dopiero w 1995 roku. zanim pewien Anglik. którego zagadka matematyczna. I właśnie gdy Fermat badał twierdzenie Pitagorasa. Na tym polegało jego twierdzenie . z których jedna to 2 podniesione do dowolnej potęgi. Tak jak Lisbeth Salander. (x3 + y3 = z3). To jednak nie było długo. . ze wzoru posiadającego nieskończoną liczbę idealnych rozwiązań uczynił ślepą uliczkę bez rozwiązania. że liczba doskonalą zawsze jest iloczynem dwóch liczb. Tym samym Fermat. że szczególnie lubił droczyć się z innymi matematykami. Martinie Gardnerze i tuzinie innych klasyków matematyki. zawierające kompletne zestawienie twierdzeń z teorii liczb sformułowanych przez Pitagorasa.1) 496 = 24 x (25.1) 8128 = 26 x (27. iż owo twierdzenie doprowadzało matematyków do szaleństwa przez blisko 400 lat.). biorąc pod uwagę fakt. Znamienne. Nagle zrozumiała treść tego. Zamienił kwadrat. Pierre de Fermat urodził się w 1601 roku w Beaumont-de-Lomagne w południowo-zachodniej Francji. nazywał go „tym przeklętym Francuzem". czego nauczyła się na pamięć już w gimnazjum. na sześcian. Owa logika przemawiała do jej poczucia doskonałości. wielkie twierdzenie Fermata. która przeczyłaby regule. na których była obecna. że nowe równanie zdawało się nie mieć rozwiązania w postaci liczb całkowitych. Kartezjusz obrzucił go szeregiem poniżających epitetów. która występuje w twierdzeniu Pitagorasa. by dołączyć rozwiązanie. A jednak jest uważany za jednego z najzdolniejszych matematyków samouków wszech czasów. W trójkącie prostokątnym kwadrat przeciwprostokąt-nej równa się sumie kwadratów przyprostokątnych. Zdawało się. nie znajdując liczby.e. zadziwiało ją przez siedem tygodni. John Wallis. Było to doprecyzowanie twierdzenia Pitagorasa i Lisbeth zdała sobie sprawę z nieskończonej liczby kombinacji.Twierdzenie Pitagorasa (x2 + y2 = z2).

Rozmyślał nad tą zagadką dwadzieścia pięć lat. Cuius rei demonstrationem mirabilem sane detexi hanc marginis eńąuitas non caperet. która przeczyłaby twierdzeniu Fermata. gdzie prezentowano rozwiązanie Andrew Wilesa.. Trafiała z jednej ślepej uliczki w drugą. co według Ehi Carmichael było zastanawiającym wyborem dla dziewczyny w jej wieku. Podniosła wzrok. że któraś z kolejnych liczb nie obali twierdzenia Fermata. że żaden z kolejnych problemów sformułowanych w książce nie przysporzył jej większych trudności. Jeśli jego zamiarem było doprowadzenie swoich kolegów do szału. Matematyk powinien stanąć na podium i powiedzieć: „Jest tak a tak. zgodnie ze swoim zwyczajem. iż nie mogą znaleźć liczby. Fermat. Z wyjątkiem jednego wieczoru. nierzadko dużo czasu. z czego ostatnich dziesięć na pełny etat. Rzuciła okiem na zegarek i stwierdziła. zgodzili się wkrótce i inni matematycy. jaki to „cudowny dowód" Fermat mógł mieć na myśli. ponieważ. Lisbeth zawsze zamawiała tego samego drinka . wyrazić je uniwersalnym i naukowo poprawnym wzorem. W matematyce twierdzenia trzeba udowodnić. kiedy będąc w niezwykłym humorze. Nie chciała zaglądać do klucza i dlatego ominęła fragment. .. że w jej przypadku nie było mowy o różowych drinkach czy idiotycznych parasolkach. Jak zwykle usadowiła się po prawej stronie. Od 1637 roku ogólnie rzecz biorąc każdy szanujący się matematyk poświęcał czas. dopisując na końcu kilka linijek. że Ella musiała skorzystać z pomocy swojego pracownika. lecz margines jest zbyt wąski. pokazał kolegom po fachu środkowy palec. przy samym końcu kontuaru i otworzyła książkę z zagadkowymi wzorami matematycznymi. Właściwie nie interesowała jej odpowiedź. Lisbeth Salander była bezgranicznie zdumiona. by zanieść ją do pokoju. Na marginesie swojego egzemplarza Arytmetyki ów geniusz nagryzmolił równanie. Tak więc po przeczytaniu twierdzenia Fermata wyciągnęła kartkę papieru i zaczęła gryzmolić jakieś liczby. Gdy ktoś dał jej do rozwiązania zagadkę. że tak było w istocie. 33 ELLA CARMICHAEL postawiła przed Lisbeth Salander szklankę na kontuarze. Zanim pojęła zasady rządzące danym tokiem rozumowania. Zabawa polegała na samym rozwiązywaniu. Za to doczytała Dimensions in Mathematics do końca i stwierdziła. by udowodnić twierdzenie Fermata.jest ich przecież nieskończenie wiele .rum z colą. i tak nie zdołaliby sprawdzić wszystkich istniejących liczb .a tym samym nie mogli być stuprocentowo pewni. by go pomieścić.". to odniósł niebywały sukces. tak się upiła. jednak zawsze znajdowała poprawną odpowiedź bez zaglądania do klucza. Pokolenia myślicieli ponosiły porażkę aż do chwili. Dopisek zyskał 32 nieśmiertelną sławę w historii matematyki: Mam w istocie cudowny dowód na prawdziwość tego twierdzenia. że siedział tak bez ruchu dwie godziny i dziesięć minut. gdy mężczyzna z pokoju 32 nagle wstał i udał się w stronę wyjścia. Problem w tym. że nawet gdyby liczyli do końca świata. gdy Andrew Wiles dostarczył zbawienny dowód w roku 1995. Metodą prób i błędów stwierdzili. myśląc. Przeciętna konsumpcja Lisbeth składała się z caffe latte i jednego drinka albo lokalnego piwa Carib. rozwiązywała ją.Co do tego. wyjaśnienie tajemnic liczb zajmowało sporo czasu. Później dzień po dniu wracała do zagadki Fermata z coraz większą irytacją i zastanawiała się. Nie zdołała jednak udowodnić wzoru.

że ma fotograficzną pamięć. które ona po krótkim wahaniu przyjęła. zdała sobie sprawę. Lisbeth siedziała przy barze kolejne dziesięć minut. Za to miała przed sobą 35 obraz doktora Forbesa.Nie martwię się. . trzeźwy.z wyjątkiem Mikaela Blomkvista. że dziwnym sposobem potknął się i wpadł do basenu.Stwierdziła również.Jakieś wieści o Matyldzie? . . Usłyszawszy nagle trochę za głośny śmiech. Nigdy nikomu się do tego nie przyznała . to nie taki doktor.Kiedy będzie wiadomo? . . Co tu robią? To lekarz? . był miejscowym zawadiaką i należały mu się niezłe baty.Wciąż zmierza w naszym kierunku. a gdy już tu dotrze. po czym odeszła na drugi koniec kontuaru podać piwo gościom. który bije żonę .Właściwie dopiero jak przejdzie.Doktor Forbes? To Amerykanie z Austin.Często macie tu huragany? 34 . posłała Lisbeth ostre spojrzenie. po tym jak cały wieczór naprzykrzał się Lisbeth Salander. przez co odróżnia się od kolegów i koleżanek z klasy. że stanowiła dla niej widomy łącznik z Fer-matem. Jest tutaj w związku z Fundacją Santa Maria. co opowiadał jej mąż.Kim oni są? . że nie był pamiętliwy. spotykając się przypadkowo w barze. że to Amerykanie.powiedziała Lis-beth Salander.Wspaniały człowiek.Wszystko w porządku? . Lisbeth Salander kiwnęła głową i wzięła szklankę. Z drugiej strony Chris MacAllen. Jeszcze zanim weszła w okres dojrzewania. grzecznie. w chwili słabości. . . jakby stała się talizmanem. . obejrzały się za kobietą z pokoju 32. .A co to? . wymieniali grzeczne pozdrowienia. najwyraźniej rozbawioną tym. któremu podziękowała obcesowo. Treść Dimensions m Mathematics znała już na pamięć. a książkę nosiła ze sobą głównie dlatego. Ella Carmichaeł wypowiedziała słowo „Amerykanie" z pewnym niesmakiem. a w jednym przypadku nawet niezbyt grzecznie. Negocjuje z ministerstwem edukacji budowę nowego gimnazjum w Saint George's.Wiem. Najczęściej nas omijają -w przeciwnym razie wyspy już by nie było. To wspaniały człowiek.Nie. i postawił Lisbeth piwo. z Teksasu. lecz zdecydowanie podziękowała. To może być naprawdę paskudny weekend. . Na jego korzyść przemawiało to.zapytała Ella.Opłacają edukację zdolnym dzieciom. którzy podjęli inicjatywę. Nielicznym samotnym mężczyznom. Ella nie była zbyt poruszona faktem. siedzącego bez ruchu.Przychodzą i odchodzą. Lecz tego wieczoru nie mogła skupić myśli ani na Fermacie. Ella Carmichaeł zamilkła. ani na jego twierdzeniu. Ale nie musisz się martwić. Może iść prosto na Grenadę. że Lisbeth Salander nie wykazuje najmniejszej ochoty. by ją podrywano. . nie odrywając wzroku od swojej książki. Później. . ze wzrokiem utkwionym w jednym punkcie na wodzie The Carenage. Wrócił następnego wieczoru. postanowi skręcić na północ.

Wyłączyła komputer. Spacerowała po plaży.miał trzy starsze siostry. zauważył jej obecność i zerwał się z miejsca. Chudy czarny chłopak w sandałach. dalej na plaży. gdy nadszedł i usiadł zaledwie kilka metrów dalej. nie konkurując z Lisbeth ani nie szperając w jej życiu prywatnym. w dzień po przeprowadzce na Grand Anse. które zawsze prowadziły do jednego: grzebania w jej. Po trzydziestu minutach rozwiązała jego zadania domowe. pogrążyła się w lekturze. Lisbeth Salander uważała jego towarzystwo za przedziwnie relaksujące. Tak jak ona. był niemal tak samo chudy jak Lisbeth Salander i równie niski. Ile masz lat? .Nie potrafiła wytłumaczyć. Rzadko nawiązywała rozmowy z innymi ludźmi dla samego tylko rozmawiania. stwierdziła. mieszkają w Austin.Kogo? Podobają ci się obrazy Carla Larssona? . Był najmłodszym z czworga rodzeństwa . a on sam w baraku. ale uprzejmy i starał się prowadzić inteligentną konwersację. Patrzył na nią z nabożnym szacunkiem. Nie chodziło tu o nieśmiałość. George Bland był niezgrabny i niepewny siebie. Po dwóch minutach wskazała zasadniczy błąd w jego wyliczeniu. Hotel nie dysponował łączem szerokopasmowym. najwyraźniej nie zauważając jej obecności. Konwersacja miała również znaczenie zawodowe. Teksas. że jego matka mieszka w Toronto. by zdobyć informacje. O surfowaniu w internecie nie było mowy. spojrzawszy na zegarek. gdy zapytała. zaszyfrowała maila kluczem Plague i nacisnęła „Wyślij". [Brak łącza. W końcu zamknęła książkę. jednak Lisbeth miała w laptopie wbudowany modem. że jej przeszkodził i już miał odejść.Basics 4. albo może astronautą. Pracując jako researcherka dla Dragana Armanskiego z Milton Security. Dopiero gdy po pięciu minutach Lisbeth chrząknęła. poszła do swojego pokoju i włączyła PowerBooka. czarnych spodniach i białej koszuli. potem usiadła w cieniu palm i obserwowała dzieci grające w piłkę nożną nad samą wodą. Zamierzał zostać lekarzem albo adwokatem. gdzie znajdę aptekę albo ile kosztuje pokój.com.] Załączyła swój publiczny klucz PGP. Co dziwne. Szybko zredagowała maila na adres plague_xyz_666@hotmail. Czyta! w skupieniu. a Lisbeth przystępnie wytłumaczyła mu tajniki opisanych tam operacji matematycznych. zamknęła drzwi na klucz i bez pośpiechu przeszła plażą czterysta metrów. Dla niej rozmowa miała znaczenie praktyczne. Lisbeth poznała George'a Blanda w pierwszym tygodniu swojego pobytu na Grenadzie.Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. . sprawiał wrażenie samotnego. 36 Tak jak ona otworzy! książkę i pogrążył się w lekturze. 500 dolców dla tego. a potem zaczął gryzmolić coś w zeszycie ćwiczeń. Otworzywszy Dimensions in Mathematics. bez problemu wdawała się w długie rozmowy. Potrzebuję informacji: dr Forbes z Fundacji Santa Maria i jego żona. Lubisz Britney Spears? . Algebra. że coś jest nie tak. ojciec w Grenville po drugiej stronie wyspy. dlaczego nagle poczuła. Po dwóch godzinach powiedział. Tak jak ona studiował książkę o matematyce . osobistych sprawach. Po godzinie przerobili cały kolejny rozdział ćwiczeń. Za to nie znosiła rozmów prywatnych. Potem. Nie była to zwyczajna sytuacja.Zgadnij. jakby w panice. który podłączała do swojej komórki Panasonic. Wasp. Przeprosił za to. kto zrobi research. że jest chwilę po wpół do ósmej wieczorem. George Bland miał szesnaście lat i był uczniem. minęła drogę do Saint George's i zapukała do drzwi baraku za The Coconut. dzięki czemu mogła wysyłać i odbierać pocztę. czy to skomplikowane zadania. Jesteś lesbijką? -A co cię to obchodzi. jak twierdziła. Przyglądała mu się w ciszy.

Jego mie. który by miał możliwość porównania. . Dało to początek męczącym podchodom . i zaczęła się zastanawiać. Z drugiej strony nie wyglądał na takiego. .Masz ochotę na towarzystwo? . że pozwoli mu się uwieść. Zazwyczaj w ogóle nie przejmowała .37 zdawał się akceptować fakt. że jest nieśmiały. Lisbeth stwierdziła.on bez wątpienia rozumiał jej sygnały. i spytał zakłopotany czy mógłby ją zaprosić na herbatę. zdecydowanym ruchem pchnęła go na łóżko i rozebtała się. że znajdzie sobie na Grenadzie nastoletniego kochanka. Czaił się i czaił. ruszyli w drogę. jak się zachować. Jed/ne oświetlenie stanowiła lampa biurowa z kablem pociągniętym do The Coconut. że jej obecność wywarłć na nim wrażenie i nie wiedział za bardzo.ię tym. jak zabrać się do dzieła. że jej piersi wydały mu się zupełnie naturalne. gdy 38 nieporadnie zaczął ją dotykać. składającą się z ryżu i warzyw podanych na plastikowych talerzach. że gdy tak razem spacerują. zanim zdała sobie sprawę. i zapaliła lampę. Po kilku godzinach m plaży. wyglądają jak para nastolatków. Pod wpływem impulsu postanowiła. czym wydawał się zaskoczony. że absolutnie nikt się na nią nie gapi. Opuściła szpital z uczuciem lekkiej paniki. że bogini matematyki zstąpiła na Grand AnseBeach i był najwyraźniej zadowolony. Podczas siedmiu tygodni spędzonych na Grenadzie George Bland był stałym punktem jej rzeczywistości. Uważnie śledziła jego reakcje. łóżko. On prawdopodobnie uważał. że ten niezdarny chłopak stanowi przyjemne towarzystwo. co myślą o niej inni. dlaczego nagle poczuła się tak niepewnie. George Bland zaprosił Lisbeth na kolację. lecz nie miał pojęcia. Gdy wreszcie (po pewnych zachętach) zdołał rozpiąć jej stanik. Był to pie-wszy raz. Ale już następnego dnia znów spotkała go na plaży i naprawdę poczuła. na co również się zgodziła. George BUnd był doskonałym debiutem dla jej nowego ja. dwa krzesła. by zauważyć. Nie spotykali się za dnia. nie zamierzała wracać.zapytała. a wieczorami siedział sam w swoim baraku. Dopiero dużo później tego wieczora odprężyła się i stwierdziła. szafkę na ubrania i pościel. Dłuższą chwilę trwało. barak mieścił rozklekotam stół. Spotkał kobietę. aż wreszcie straciła cierpliwość. że zechciała z nim posiedzieć i dotrzymać mu towarzystwa. gdy słońce zbliżało się do linii horyzontu. Lis-beth przyjęli zaproszenie. Otworzył drzwi i uśmiechnął się do niej zachwycony. Funkcję kuchenki pełnił palnik turystyczny. on spędzał popołudnia aż do zachodu słońca na plaży. Nie planowała. a on wskazał jej barak. To był impuls i gdy wychodziła od niego tamtej nocy. natychmiast zgasił lampkę przy łóżku i dopiero potem sam się rozebrał. Sweet sixteen. Szli bez pośpiechu w stronę hotelu. Odważnie zaproponował jej nawet skręta z miejscowyn narkotykiem. który stanowił jego mieszkanie studenckie. LISBETH SALANDER wyszła od George'a Blanda chwilę po drugiej w nocy. kiedy pokazała się komuś nago po operacji w Gmui.zkanie było bardzo skromne. Czuła w sobie ciepło i spacerowała wzdłuż plaży zamiast obrać drogę do Keys Hotel. Lisbeth zrozumiała. Lisbeth nie musiała się wysilać. która uczyła go matematyki i erotyki. że życie stało się bardziej interesujące.

że idzie za nią. Mimo że dzieliło ich co najmniej sto metrów. którym porządny młotek nie mógłby zaradzić. tuż przy linii wody zobaczyła na plaży niewyraźną sylwetkę. Rozdział 2 Piątek 17 grudnia NILS ERIK BJURMAN. iż nie widzi. End of discussion. jakieś kamienie i muszelki. Zawsze tak robił. lat pięćdziesiąt pięć. Było cicho i spokojnie. w ciemności. a on często stanowczo się sprzeciwiał. Kilkoma krokami przeszła szybko na bok i stanęła bez ruchu pod drzewami. paląc i rozmyślając. Tego 40 wieczora awantury najwyraźniej już się skończyły. Lisbeth odczekała kilka minut. w które zaopatrzył ją George Bland. I-nie. Lisbeth w świetle księżyca bez trudu rozpoznała mężczyznę. . Widziała tylko piasek. Za pierwszym razem. dokąd chcę i kiedy chcę. wychyliła się za balustradę i zerknęła na balkon swojego sąsiada. świadoma. gdy zdała sobie sprawę. i upierał się. W pewnej odległości. Mężczyzna nad wodą chodził powoli tam i z powrotem. po czym mężczyzna nagle się odwrócił i żwawym krokiem podążył do hotelowego wejścia od strony plaży i zniknął. dlatego udawała. Jednak 39 teraz skłonna była przyznać. Palił papierosa. Był to czcigodny doktor Forbes z pokoju 32. Lisbeth Salander zazwyczaj wysłuchiwała jego wywodów. adwokat. Nigdy nie została u niego na noc. Po chwili wzięła torebkę. nim zeszła na miejsce. gdyby nagle została napadnięta. po czym ucinała dyskusję zwięzłym "nie . strasznie się zdenerwowała. jakby badał piasek. obserwując podłoże. Wyszła na balkon. dopiero gdy ona wejdzie do hotelu. uważała Lis-beth Salander. co by zrobił.szła po ciemku do hotelu. że jego obowiązkiem jest ją odprowadzić. Po dwóch minutach przerwała obserwację i wróciła do hotelu. nie potrzebuję eskorty. Patrzył. Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń. wyciągnęła bibułkę i skręciła jointa z zapasów. Gdy odwróciła głowę. odstawił kubek z kawą i spoglądał na przechodniów po drugiej stronie witryny Cafe Hedon przy Stureplan.Szła sama. Jej zmysły pracowały na najwyższych obrotach. Lisbeth spojrzała w górę i tuż nad horyzontem rozpoznała Regulusa w gwiazdozbiorze Lwa. a niebo skrzyło się gwiazdami. i to całkiem sama . Usiadła w fotelu na balkonie i patrzyła na ciemne wody Morza Karaibskiego. Powoli zatoczyła półkole. Co jakiś czas przystawał i pochylał się. Prawie dotarła do hotelu. że George Bland podąża jakieś sto metrów za nią. Chodzę tam. by zawrócić. George'a Blanda również nie było nigdzie widać. by ona . Zwłaszcza że przeważnie było już bardzo późno.kobieta. Była pełnia. Pierwszy raz widziała tu człowieka po zapadnięciu zmroku. Zastanawiała się. jak za nią podąża. jak mijają kawiarnię zwartym strumieniem. Sama zamierzała zrobić użytek z młotka. że jego instynkt obrońcy miał pewien urok. lecz nie obserwował nikogo z osobna. gdy nagle stanęła jak wryta. gdzie spacerował doktor Forbes. który zakupiła w sklepie żelaznym Maclntyre'a i trzymała w zewnętrznej kieszeni torebki. Cała ta pantomima trwała dwadzieścia minut.

na ponad dwudziestocentymetrowym kwadracie skóry na brzuchu. korzystał z usług prostytutek. z kim łączyły go stosunki zawodowe. siedzących na ławce w parku Tantolunden. on i tak z racji swojej wiarygodności i pozycji mógł ją potraktować jak oszustkę. mogła wręcz zostać uznana za rozwiązłą. W opinii mecenasa Bjurmana wniosek był jasny: Lisbeth Salander to dziwka z nizin społecznych. co w społeczeństwie nie było ani akceptowane. Był dyskretny i ostrożny. Okaleczyła w sposób. by udzielić jakichkolwiek sensownych wyjaśnień.mógł nią dysponować. co stawiało ją w sytuacji bezpośredniej zależności od niego. i dobrze płacił. Pracownik socjalny napisał w raporcie. Często o niej myślał. a zboczeniec był zbyt pijany. Nigdy nie zapomni tej chwili. ale o wyglądzie dziecka. Przedziwna dziewczyna . Z RACJONALNEGO PUNKTU widzenia mecenas Nils Bjurman wiedział. nie potrafił się jej oprzeć.Pomyślał o Lisbeth Salander. który pozostawił na jego ciele niedające się wymazać ślady. Ow raport powstał. że jego postępowania nie dałoby się usprawiedliwić na gruncie prawnym. tuż nad genitaliami. Lisbeth Salander została uznana za niepoczytalną przez sąd rejonowy w Sztokholmie. społecznie nieprzystosowana. By dać ujście swoim szczególnym upodobaniom seksualnym. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. zaczął o niej fantazjować. Miał kontrolę nad jej życiem . gdy ujrzał Lisbeth Salander po raz pierwszy. w grudniu przed dwoma laty. pobiła i wytatuowała przesłanie. Nie był to też gwałt na niewinnym dziecku . a jej życiorys czynił ją osobą całkowicie niewiarygodną. wydana na jego łaskę. Już gdy spotkał ją pierwszy raz. Nilsowi Bjurmanowi przydzielono obowiązki opiekuna prawnego. Policjanci zatrzymali radiowóz i przeszukali parę: dziewczyna nie chciała odpowiadać na pytania. Skuła go w jego własnym łóżku. że zrobił źle. ale ona aż się o to prosiła. że Lisbeth Salander w wieku siedemnastu lat prawdopodobnie świadczyła płatne usługi seksualne.dorosła. Miał nad nią władzę. 43 Z emocjonalnego punktu widzenia powyższa wiedza była bez znaczenia. która stękała i jęczała. Nawet gdyby złożyła skargę w Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Prawo. którego nie sposób źle zrozumieć ani łatwo się pozbyć: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. Pierwszy raz wykorzystał własną klientkę. rozwiązła. Była ubezwłasnowolniona. Aż się w nim zagotowało. gdy jeden z patroli policyjnych zauważył znanego w okolicy zboczeńca w towarzystwie młodej dziewczyny. A dokładniej. że kupował usługę od kobiety. Nie potrafił tego wytłumaczyć. że zrobił coś. moralność i poczucie odpowiedzialności nie miały absolutnie żadnego znaczenia. Nie było żadnego ryzyka. ani dozwolone.według akt miała wiele doświadczeń seksualnych. Wiedział również. Wcześniej nawet nie brał pod uwagę możliwości zbliżenia się do kogokolwiek. zasady. gdyby przyszło jej do głowy protestować. Temu nie można się oprzeć. Przejęła władzę i upokorzyła go. Lisbeth Salander go zrujnowała. problem w tym. Od chwili. było to jednak równie 44 . Wiedział. Była idealną zabawką .w pełni dojrzała. odgrywała rolę.

Dzień dobry. Każdego dnia był zmuszony oglądać swoje ciało w lustrze na drzwiach od łazienki. Zaatakowała z taką siłą i stanowczością. lecz nie musiał się angażować osobiście. lecz nie odważył się wymienić zamków. dokumentującą. jak ją gwałcił. Podczas minionych dwóch lat spotkał Lisbeth Salander tylko raz.każdy raport był najczystszą fikcją. W ręku trzymała ten swój przeklęty paralizator. . Terapia droga i długotrwała. Tamtej nocy. starał się nad nią dominować. W trakcie minionych prawie dwóch lat życie Nilsa Bjur-mana zmieniło się diametralnie. Uprawiając seks z żoną. Lekarz ze zdumieniem zbadał jego oszpecone podbrzusze i zaproponował terapię. Lekarz uznał więc. Zapalił lampę na nocnym stoliku i prawie zawył z przerażenia. Jej groźba była jednoznaczna .Przepraszam. Była prawdziwą ofiarą. więc i to było tylko zabawą. który nagle zmaterializował się w jego sypialni. że były to czcze pogróżki. Okazja czyni złodzieja. Upokorzyła go. w których odpowiadał za finansowo-prawną część korespondencji.powiedziała wreszcie. że Lisbeth Salander stoi w nogach łóżka. Każdy raport drażnił i przypominał mu o jej istnieniu. że go obserwuje i złoży mu wizytę. Umówił się na wizytę w klinice chirurgii plastycznej pod Marsylią.niezdolny myśleć ani działać. Zrobił selekcję klientów i większość z nich przekazał swoim kolegom po fachu. że tym razem cię obudziłam. blisko rok temu. Była jak duch. odwoływaniem spotkań i odpowiadaniem na pytania zirytowanych klientów. Zadała mu cierpienie. Przez dziesięć następnych miesięcy niemal zaczął wierzyć. Powiedziała. czego zażądała . ni zowąd zrujnowała go. W końcu je usunął. Dopiero gdy nastało lato. 45 BJURMAN SPĘDZIŁ lato i jesień na bezproduktywnym rozmyślaniu. Zamknął się w domu na klucz. ujawni półtoragodzinny film. nie odpowiadał na telefony i nie chciał kontaktować się ze stałymi klientami. wrócił do biura. była Lisbeth Salander . Po nocnej wizycie Lisbeth Salander przez pewien czas był jak sparaliżowany . gdzie zasięgnął opinii lekarza co do najlepszej metody usunięcia tatuażu. zabrała również zapasowe klucze do biura i mieszkania. Tatuaż był duży a igły wprowadzane zbyt głęboko. Nie miała rodziny ani przyjaciół.jeśli kiedykolwiek zastanie go w łóżku z kobietą. Dopiero po dwóch tygodniach załatwił zwolnienie lekarskie. kiedy będzie się tego najmniej spodziewał. jaka mu pozostała. Nieomal unicestwiła. Aż ni stąd. . że skuteczne byłoby jedynie kilka przeszczepów skóry. że Lisbeth absolutnie nie potrzebuje opiekuna prawnego.co miesiąc sporządzał bilans jej finansów i raport dla Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Jedyną aktywną klientką. obudził się nagle o trzeciej bez wyraźnej przyczyny. by go usunąć za pomocą zabiegów laserowych. Jego asystent musiał zająć się bieżącą korespondencją.nieautentyczne jak „dzieła sztuki" sprzedawane na targowisku Hótorget. o jakie jej nie podejrzewał. mecenasie Bjurman . Pozbawiona ochrony. widząc. na co ona się godziła. Twarz miała bladą i bez wyrazu. dokumentujący. Robił to. Pewnej nocy w połowie stycznia. zupełnie bezbronną. Lisbeth Salander była idealna. . gdy go napadła i zawładnęła jego życiem. Jednak nie miał wyboru. w czasach kiedy jeszcze był żonaty. W grudniu wziął się wreszcie w garść i zaplanował wakacje we Francji. Zachował jedynie kilka przedsiębiorstw.

Zmusza mnie. Marzył o tym.I jeszcze jedno.Milcz. aż zabraknie jej tchu. że przekaże film władzom. Usłyszał tylko zgrzyt drzwi wejściowych. Zrozumiałeś? Kiwnął głową. Jeśli tam pojedziesz i rozpoczniesz terapię. napisz do mnie na ten adres.. co jej powie. ale zamiast przesyłać kopie do mnie do domu. by na kolanach błagała o łaskę. Jeśli popeł nisz błąd. Za to przez wiele miesięcy planował. Zdał sobie sprawę.odezwał się słabym głosem. posyłając mu złowrogie spojrzenie. Chciał ją zmieść z powierzchni ziemi. 47 Wierzył jej. . 46 Wyjęta z kieszeni kurtki kartkę złożoną na pół i rzuciła ją na brzeg łóżka. co mógł zrobić. Zacisnął zęby. co zrobił.. Wkrótce wyjadę na dłuższy czas. Nie chcę słuchać twojego głosu. ujawnię film. która zapłonęła w jego duszy niczym rozżarzona do czerwoności stal i zmieniła jego życie w obsesyjną żądzę zniszczenia tej dziewczyny.To. jakie dla niego stanowiła. A ty dalej będziesz pisał co miesiąc raporty o tym.. co powiedziałam rok temu. . że położy dłonie na jej szyi i będzie dusił. .Zrozumiałem. Jeśli spróbujesz się ze rnną skontaktować w jakikolwiek inny sposób niż ten. -Chcę cię prosić o wybaczenie. Nigdy ci nie wybaczę. to była tu już wcześniej? Kiedy spałem? Nie mógł stwierdzić. będziesz je przesyłał na adres na hotmailu. Chrząknął i otworzył usta. wciąż cię obowiązuje. ujawnię film. Od tego dnia. Chciał wyrwać jej oczy z oczodołów. spróbowałby ją przekonać. Będzie bezlitosny. Jak się dowiedziała. . a tym samym odsunąć od siebie niebezpieczeństwo. to odwołać się do jej wspaniałomyślności. . Ale jeśli będziesz grzeczny. czy blefuje. Słuchała wyczekująco jego niespodziewanego błagania. że w istocie nie ma nic na swoją obronę. .. że zmusi ją. jak dobrze się czuję.Słuchaj uważnie: jesteś szują. że. . zrobię ci nowy tatuaż. że żałuje i chce zadośćuczynić za to. zabiję cię. by ją poruszyć. W następnej sekundzie już jej nie było. Ale póki co twoja noga nie postanie więcej w tej klinice w Marsylii. W przypadku mojej nagłej śmierci film i tak zostanie ujawniony. Był gotów się poniżyć. Kurwa mać. zostawię cię w spokoju tego dnia. Gdyby tylko pozwoliła mu mówić.Obudziłam cię z jednego tylko powodu. Wreszcie pochyliła się nad ramą łóżka. Czekała. a serce z piersi. Jeśli znowu mnie tkniesz. . kiedy decyzja o moim ubezwłasnowolnieniu zostanie cofnięta.Jeśli Komisja Nadzoru Kuratorskiego będzie chciała się ze mną skontaktować albo z jakiegoś powodu moja obecność będzie konieczna. bym się przed nią czołgał. będziesz mógł robić. Tak jakby nawiedził go duch.Muszę coś powiedzieć . . bo zagroziła. Nigdy nie odważył się z nią skontaktować. co ci się podoba. Wyobrażał sobie. Przerwała mu gestem. gdy przekręcała klucz. póki nie spuścił wzroku. Jedyne. Ale tym razem na czole. To właśnie w tym momencie zaczął nienawidzić Lisbeth Salander z mocą. że działał w stanie chwilowej niepoczytalności. Nie było tu miejsca na wątpliwości czy negocjacje. gdy ona się pojawi. który ustaliłam.Dobry Boże. gdy zostawię cię w spokoju. Wyobrażał sobie jej śmierć.

od których czuć papierosy .Po prostu imponuje jej fakt. Eriki Berger. przesunął popielniczkę na swoją stronę stołu i zapalił papierosa. . a teraz chciały. niosąc dwie filiżanki z gorącą caffe latte do stolika redaktor naczelnej.Też mi ładnie .No. że zachowasz się jak dżentelmen. Charlie to Charlotta Rosenberg. Erika Berger przewróciła oczami.ich już znał i łączyły . Było jasne. Jeszcze trochę. przyjaciółka Eriki z dzieciństwa. że może cię poznać. a intelekt dziesięciolatki. Są inne dziewczyny. że znów zaczyna funkcjonować. że znów zaczął racjonalnie myśleć. a z nią nie wytrzymam. uśmiechając się uroczo. Mikael wydmuchiwał dym z dala od niej. Ani on.Wczoraj o wpół do jedenastej wieczorem zadzwoniła do mnie domofonem i chciała wpaść z butelką wina.powiedziała. 49 Mikael Blomkvist odchyli! się na krześle i strzepnął popiół z papierosa. . żeby zrobić miejsce na kawę. Mikael powiesił kurtkę na oparciu krzesła. ani Erika nigdy nie słyszeli o Nilsie Bjurmanie i nie zwrócili na niego uwagi.Zauważyłam. .Więc o co chodzi? Za dwadzieścia minut spotykam się z Charlie. z którymi wcześniej nie witał się nawet uściskiem dłoni.Paradoksalnie.Myślałam. w tym właśnie momencie poczuł również. całus na powitanie od osób. Jednak odkrył.Gdybym był dwadzieścia lat młodszy. musiał przejąć władzę nad swoim umysłem. w Café Hedon. . . Idziemy do teatru. Nie byli to jego koledzy z branży medialnej . To coś w rodzaju kultu idola. a zostało jej osiem. . Ja niedługo skończę czterdzieści pięć. że rzuciłeś. To córka którejś z twoich przyjaciółek.odpowiedział Mikael. Erika nie znosiła dymu tytoniowego i spojrzała na niego umęczonym wzrokiem. delikatnie mówiąc. . Jesteśmy w tym samym wieku. . Rzecz jasna oczekuję. by postrzegano je jako jego zaufanych i bliskich przyjaciół. MIKAEL BLOMKVIST minął w odległości niecałych dwóch metrów odwróconego tyłem mecenasa Bjurmana. Jeśli miał ją zniszczyć. Jest w redakcji od dwóch tygodni. MIKAEL BLOMKVIST nie przeoczył faktu. ponieważ chcieli go wciągnąć do kręgu swoich znajomych. ładnie! .No problem. że ludzie ci wysyłali zaproszenia. W zeszłym roku otrzymywał zaproszenia na przyjęcia i imprezy od najbardziej nieprawdopodobnych osób. . . pewnie nie zwlekałbym ani sekundy Ale daj spokój.Chwilowy powrót. że dzięki aferze Wennerstróma zyskał osobliwy status gwiazdy. że odnalazł stan przedziwnej równowagi duchowej. . . 48 Erika zmarszczyła nos i przesunęła na bok popielniczkę. mniej wymagające -stwierdził Mikael. ona ma siedemnaście lat. Tego dnia przestał wyobrażać sobie jej śmierć. Jego życie zyskało nowy cel. Wciąż miał obsesję na punkcie Lisbeth Salander i w każdej nieprzespanej minucie koncentrował się na jej istnieniu. odwzajemniając uśmiech.Przeszkadza mi nasza praktykantka.Dziewczyna ma siedemnaście lat.Przestanę uprawiać seks z facetami. -Nie przypominaj mi. że wodzi za tobą pożądliwym wzrokiem. tego dnia zaczął ją planować.

Barek w jego mieszkaniu zawierał wódkę i kilka butelek single malt. W rzeczywistości jego doświadczenia z narkotykami od wczesnej młodości obejmowały w sumie kilka jointów i ten raz. które dostał w prezencie i otwierał bardzo rzadko. a równie chętnie zamawiał piwo o niskiej zawartości alkoholu. co sądziło wielu spośród jego znajomych. ale niestety mam inne zobowiązania". kiedy przed ponad piętnastoma laty spróbował kokainy razem z pewną dziewczyną z Holandii. wiedziano zarówno w kręgu jego znajomych. Mikael Blomkvist jako gość na releaseparty czy na prywatnej kolacji oznaczał dla gospodarza prestiż. Kobiety. Zaproszenia i zapytania w związku z taką czy inną imprezą zasypywały go przez cały miniony rok. zapytał wręcz przy jakiejś okazji. która śpiewała w zespole rockowym.choć i takie się zdarzały. usłyszawszy pogłoskę. że Mikael szukał pomocy w klinice odwykowej. Sam nie był pewien. aktorzy.byli przyja-Clółmi i ciągnęło ich do siebie. . Mikael rzeczywiście miał wiele przelotnych związków 1 zdarzało się. że nieźle wygląda. W najlepszym razie dawał znać. Nieprzypadkowo więc nawiązał Przed dwudziestu laty romans z Eriką Berger . ale nigdy nie uważał się za bardzo atrakcyjnego. Jego wieloletni romans z Eriką Berger zawsze był przedmiotem najróżniejszych spekulacji. Za to często słyszał. W pubie rzadko pił więcej niż jedno mocne piwo. że utrzymywał je jednocześnie. że ma w sobie coś. ale zawsze pozwalał kobiecie przejąć 'nicjatywę. Seks był często naturalnym następstwem. z którymi lądował w łóżku. przeciętni felietoniści i drugorzędne gwiazdy. Do ciemnych stron gwiazdorstwa należała również narastająca fala plotek. a jednocześnie daje poczucie bezpieczeństwa i potrafi sprawić. by w jego towarzystwie kobiety czuły się swobodnie. które dobrze znał i lubił. choć upijanie się zdarzało mu się sporadycznie w związku z jakąś kolacją czy imprezą. rzadko były anonimowymi one night stands . Alkoholu używał częściej. Wbrew temu. że przeskakiwał z łóżka do łóżka. że Mikael byt singlem i miewał krótkotrwałe związki i romanse. Pójście z nim do łóżka nie było kłopotliwe. Pewien znajomy skontaktował się z nim zaniepokojony. albo złe stosunki . Przez ostatni rok uzupełniono je 0 stwierdzenia. jak (według Mikaela) powinno być. że jakiś sławny aktor amerykański trafił do kliniki z powodu tego typu przypadłości.lecz tak zwani ludzie kultury. co powodowało kolejne plotki. niebezpieczne ani skomplikowane . Czyli tak. że emanuje z niego pewność siebie. którego ledwie znał. Najlepsze związki miał z osobami. że młode kobiety pod wpływem impulsu składały mu propozycje w najbardziej ni( oczekiwanych sytuacjach. Pytanie to spowodowała wiadomość. 51 Ta późna sława zwiększyła jego powodzenie u kobiet w sposób. Wiedział. Pewien dziennikarz.go z nimi albo dobre. co wzbudza zainteresowanie kobiet.przeciwnie: erotyczna przyjemność bez zobowiązań. czy nie powinien poszukać pomocy w związku ze swoim uzależnieniem od seksu. Erika Berger mówiła mu. jak i poza nim. podrywał bez opamiętania i wykorzystywał popularność. żeby przelecieć po kolei wszystkie klientki sztokholmskich pubów. Mikael nigdy nie był podrywaczem. że jest chętny. który wydał mu się dziwaczny i niepojęty Największym zaskoczeniem był fakt. Weszło mu już w nawyk udzielanie odpowiedzi w rodzaju: „Bardzo mi przyjemnie. od czego to zależało. 50 I O tym. co jednak najczęściej nie dawało mu satysfakcji.

Co jej powiedziałeś? . czego szuka. . że nie daję się złapać na jej przynętę. jak to się okazuje. Ona jest cholernie świadoma. Szybko sobie uświadomił. które zrobią ze mnie obleśnego dziada w rodzaju Micka Jag-gera uganiającego się za świeżyzną. .. Jej zachowanie wydaje się jakieś skrzywione i dziewczyna chyba jest już zirytowana. a w kilku przypadkach znacznie starsze i bardziej doświadczone. Skłamałem.Z butelką wina. zakochała się w tobie.OK. a nie kochanka. .Ona szuka przyjaciela. Nie rozpoznałby go jednak. Udawał. co jeszcze może wywinąć. podobnie jak wszyscy. ale poszła. . żeby jej wizyta wyglądała na przypadek. Zaczynam się niepokoić. Powiedziała. iż jej zainteresowanie dziennikarstwem było raczej nikłe poza tym. Porozmawiam z nią. żebym coś z tym zrobiła? . . W poniedziałek zamierzam przeprowadzić z nią poważną rozmowę. ale. .Mikael. że przyszła nie w porę i że jest u mnie kobieta. albo wywalę ją z redakcji. że zdwoiła swoje wysiłki. W młodości często miewał starsze partnerki. . . Mikael przywitał się grzecznie z siedemnastolatką i niemal od razu stwierdził. Było to po prostu męczące. ale jesteś w błędzie. W sumie nic nadzwyczajnego..Nie mam wyboru.Fascynowały go kobiety zupełnie innego rodzaju niż pełne entuzjazmu nastoletnie panny w coraz krótszych minispódniczkach i o pięknie wymodelowanych sylwetkach. Erika Berger zastanawiała się przez chwilę. Był zupełnie nieświadomy' że istnieje jakiś związek między redakcją „Millennium" a Lisbeth Salander. Za nic w świecie nie chcę jej zranić ani zawstydzić.Cholernie się wkurzyła.Nie . jak to się okazuje.Get her offmy back. Albo z tym skończy. A ja nie potrzebuję nowych plotek. Ale ona jest tak subtelna jak klacz w okresie rui. Więc przyszła do ciebie wczoraj wieczorem. którzy oglądali telewizję albo czytali popołudniówki przez ostatni rok. iż nie przegapiła żadnej okazji do bliższego z nim kontaktu.Jak to przyjęła? . słyszał 0 Mikaelu Blomkviście. Między innymi to było powodem pospiesznie umówionego spotkania z Eriką Berger. co jednak zaowocowało tylko tym. co roku mieli wielu praktykantów. . że „chciała pokazać się w telewizji" i że (jak podejrzewał Mikael) praktyka w „Millennium" najwyraźniej wiązała się z kwestią prestiżu. Redakcja „Millennium" przyjęła praktykantkę z liceum o profilu medioznawczym w ramach przysługi dla jednej ze znajomych Eriki. 52 _ Sorry. NILS BJURMAN. . różnice wieku zaczęły się wyrównywać.Czy chcesz. a nawet gdyby to i tak by nie zareagował.Ricky. że nie zauważa aż nadto widocznych zalotów. by wiedzieć.Nic nie mów. że była na imprezie u znajomego w pobliżu i starała się. Erika Berger roześmiała się nagle.Mikael. . też to kiedyś przeżyłam. jesteś molestowany w miejscu pracy. -Nie wiem. to naprawdę męczące.Nie wpuściłem jej. . 53 .Mój drogi. Romans z dwudziestopięcioletnią Lisbeth Salander oznaczał wyraźną zmianę. rozumiem twój problem. Ja z nią porozmawiam.powiedziała. Jednak w miarę jak sam się starzał. . a jest po prostu za młoda.

szczegół po szczególe. gdyby znalazł się w szponach mediów. Cokolwiek chciałby zrobić. Potem zaczął systematycznie zbierać informacje o przeszłości Lisbeth Salander. które znały jej najgłębsze tajemnice. Bjurman zaczął powoli analizować swoje położenie i rozmyślał. miał nieograniczony dostęp do jej kartotek medycznych. Pozwoliła mu się zgwałcić. kariery i wolności. zanim poskładał jej życie. który po osiemnastych urodzinach Lisbeth Salander zalecał hospitalizację . żeby unicestwić Lisbeth Salander. że ona cały czas prowadziła grę. Nie ulegało wątpliwości. Kartoteka. Jako jej prawny opiekun nie miał żadnych problemów z przebrnięciem przez tajemnicę lekarską chroniącą jej dane. które mogły dostać każdy wskazany przez siebie papier dotyczący Lisbeth Salander. podsumowanie ekspertyzy sądowo-lekarskiej. W tym tkwiło sedno problemu. by zwracał uwagę na otoczenie. Pewna kobieta w ośrodku pomocy społecznej wręcz pochwaliła go za tak nieprzeciętne zaangażowanie w dążeniu do zapoznania się z wszelkimi aspektami życia Lisbeth Salander.. że powinien dostać jakieś sześć lat więzienia. że taka wiedźma jak Lisbeth Salander z biegiem lat zdążyła narobić sobie wielu wrogów. warunkiem było. jak ją zgwałcił. gdy w podnieceniu przycisnął jej poduszkę do twarzy.i skonsultował z nim jej stan. gdy zgodził się pełnić funkcję opiekuna prawnego Lisbeth Salander. Bjurman miał jednak przewagę. Nigdy by nie zrozumieli. Czytał kartotekę raz za razem. Byl jedną z niewielu osób w Szwecji. Nie zrozumieliby. Widział ten film. które dawały obraz jej dorosłego życia. byłby to koniec jego życia. co zrobić. Żałował. w jaką zaopatrzyła go Komisja Nadzoru Kuratorskiego. że nie ma żadnych kopii. którzy wściekali się na nią z tego czy innego powodu. Problem sprowadzał się wciąż do jednej i tej samej przeszkody. akta policji i protokoły sądowe. oszacował. Lódermana psychiatrę. że nie dokończył wtedy dzieła. żeby postawić zarzut usiłowania zabójstwa. Znając wyroki za brutalny gwałt. Mało brakowało. wywiadów 54 środowiskowych i opinii psychiatrów. Jako adwokat dobrze wiedział. co zrobić. Osobiście odszukał doktora Jespera H. a by ją udusił. To jej wina. Gdy jego paraliż intelektualny wreszcie ustąpił. była krótka i przeglądowa dobre piętnaście stron. Zaplanowała. Wszyscy byli pomocni. W odróżnieniu od wszystkich. A jednak minęły miesiące. Nie pozostawiał on miejsca na jakiekolwiek wątpliwości. . decyzja sądu rejonowego o ubezwłasnowolnieniu i sprawozdanie finansowe za poprzedni rok. Lisbeth Salander nagrała ukrytą kamerą półtoragodzinny film. Otrzymał gruntowną analizę przypadku Lisbeth Salander. od najwcześniejszych notatek ze szkoły podstawowej. grała tymi swoimi słodkimi dziecięcymi oczkami i uwiodła go ciałem.Poza tym za bardzo zajmowały go własne myśli. Gdyby prokuratura kiedykolwiek się o nim dowiedziała albo. wykorzystanie osoby pozostającej w stosunku zależności i brutalne pobicie. Gorliwy prokurator mógłby wręcz zrobić użytek z pewnego fragmentu filmu. że ona w rzeczywistości wyreżyserowała przedstawienie. aby zdobyć dane z rejestrów prowadzonych przez urzędy.. Prowokowała go. które mogłoby nałeżeć do dwunastolatki. co gorsza. iż odzyska film i upewni się. który szczegółowo ukazywał. Był jedną z niewielu osób. przez wywiady środowiskowe.

iż jej opiekun gorliwie notował również własne przemyślenia w postaci dziennika. Im więcej czytał o Lisbeth Salander. Zostały zapisane przez poprzednika Bjurmana. lecz Bjurman zakładał. jakie przeprowadził z Lisbeth Salander. NILS BJURMAN zapamiętał sobie nazwisko Dragan Armanski. Wielokrotnie sporządzał on w najwyższym stopniu osobiste notatki na temat rozmów. że trzymała go skutego kajdankami w jego własnym łóżku. Bjurman mógł prześledzić jej trudną wędrówkę od nieokiełznanej nastolatki do młodej kobiety zatrudnionej w przedsiębiorstwie świadczącym usługi w zakresie ochrony i zabezpieczeń. Nie istniała żadna kopia. które jej dotyczą. która mogła stanowić niebezpieczeństwo. Nadal nie mógł pojąć. Aż drżał na myśl. skąd Lisbeth Salander tyle o nim wie. Odbezpieczony granat. co można było wyczytać ze sprawozdań pomocy społecznej. Przy dwóch rozmowach nawiązał do wyrażenia „gdy wydarzyło się Całe . która obsługuje kopiarkę i robi kawę. Od razu stał się ostrożniejszy w swoich poszukiwaniach 56 i zdał sobie sprawę. że w największej dyskrecji odwiedził klinikę chirurgii plastycznej we Francji. Ze wszystkich ludzi obecnych w życiu Lisbeth Salander tylko dwóch można w jakimś sensie uznać za jej przyjaciół i obaj zdawali się traktować ją jako swoją podopieczną. Równie jasne było. Pokręcony stary dziad. jednak straciła sporo ze swojej tajemniczości. Był całkowicie zdany na jej łaskę i nie wątpił. Zajmowała się węszeniem w prywatnym życiu innych. gdzie coraz więcej czasu spędzał na samotnych rozmyślaniach. Idealnie. jak się dowiedziała. tym bardziej był przekonany. Nagle zrozumiał. Bjurman z rosnącym zdziwieniem zdał sobie sprawę. Palmgren sumiennie składał Komisji co roku krótki raport. DZIENNIKI HOLGERA PALMGRENA pomogły mu również znaleźć ostatni brakujący element układanki. że Lisbeth Salander nie 55 była świadoma. Teczki wiele wyjaśniły. że Armanski i Palmgren znali się i wymieniali informacjami na temat swojej podopiecznej. To był oryginał. gdzie nikt ich nawet nie otworzył.gdy Palmgren miał wylew przed dwu laty . Wyglądało to na jego własne materiały robocze. że Lisbeth Salander absolutnie nie jest opóźnioną umysłowo pomocą biurową.wylądowały w Komisji. To pieprzona. Kurwa jedna. miała wysoko wyspecjalizowaną pracę polegającą na zdobywaniu informacji osobowych dla dyrektora Milton. Zebrał całą dokumentację i przewiózł karton do domku letniego pod Stallarholmen. który najwyraźniej poznał Lisbeth Salander lepiej niż ktokolwiek inny. Palmgren przedstawiał zupełnie inny obraz Lisbeth Salan-der niż to. Dragana Armanskiego. że jest ona typem patologicznym. które . że urzeczywistniłaby swoje groźby i zabiła go. gdyby ją sprowokował. Milton Security .Prawdziwą kopalnią informacji były jednak dwa oprawione zeszyty znalezione w zakurzonym kartonie u pewnego urzędnika z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Bjurman postanowił trzymać się od niego z dala. Przeciwnie. Palmgren wypadł już z gry. chora i niebezpieczna wariatka. że skoro ona ma dostęp do jego mieszkania absolutnie wykluczone jest przechowywanie tam papierów. adwokata Holgera Palmgrena. Nie miała zahamowań. Armanski był jedyną osobą.dostała tę pracę dzięki kontaktom Palmgrena.

Bjurman mógł odwoływać się na szczeblu rządowym. usiłował zrozumieć. Bjurman zakładał wcześniej. dlaczego dochodzenie miało taką klauzulę tajności. gdy miała dwanaście albo trzynaście lat. Jednak tekst nie dawał żadnych wskazówek. jest ich dwie. Jednak nie mógł znaleźć żadnych notatek mówiących. Lata spędzone w rodzinach zastępczych? Jakiś szczególny akt przemocy? Wszystko powinno znajdować się w obszernej dokumentacji. na czym to Całe Zło polegało. że podejmowano takie środki bezpieczeństwa. natrafił na przeszkodę. Jednak on. Teraz jednak był przekonany. gdy miała dwanaście lat. że utajniono dochodzenie prowadzone w związku z dwunastoletnią dziewczynką sam w sobie nie był zaskakujący . Mój Boże. do czego odnosiło się Całe Zło. Nie mógł pojąć. Najpierw. Najwyraźniej była to kwestia. ku wielkiemu zaskoczeniu. Fakt. Posiadał wyciąg z notatek z okresu szkoły podstawowej. jakby chodziło o klucze do siedziby rządu. Nie pojmował. ale z tekstu nie wynikało.normalna procedura ochrony prywatności. Wrócił do dziennika Holgera Palmgrena i czytając linijka po linijce. zaświadczenie stwierdzające. Dochodzenie było opatrzone klauzulą „ściśle tajne" z upoważnienia Jej Królewskiej Mości. którą znalazł w aktach ośrodka pomocy społecznej. do której miał już dostęp. o której Lisbeth Salander i Palmgren dyskutowali. Ku jego szczeremu zdziwieniu . gdy była nastolatką. gdy Lisbeth Salander skończyła osiemnaście lat. miał prawo zażądać każdego dokumentu. że coś jej się przydarzyło. Ale znikąd nie można było wywnioskować. W dodatku zapiski o Całym Złu znajdowały się . Uważnie przeczytał po raz piąty czy siódmy diagnozę postawioną przez lekarza sądowego.Zło". Bez namysłu złożył podanie. co się z nią stało. Zdumiony Bjurman zanotował słowa „gdy wydarzyło się Całe Zło". że Lisbeth Salander ma siostrę bliźniaczkę. nim zostało rozpatrzone. 57 Istniały też inne luki w jej życiorysie. Ogarnęło go zdumienie. by otrzymać do niego dostęp. że jego wiedza na temat Lisbeth Salander ma luki. o której nie wspominano w materiałach. Całe Zło. jako opiekun prawny Lisbeth Salander. że matka Lisbeth Salander nie była w stanie się nią opiekować. raporty najróżniejszych rodzin zastępczych z czasów. brakowało też wyjaśnienia. W tym momencie zdał sobie sprawę. żeby musiał ubiegać się o zgodę rządu. Minęły dwa miesiące. jakie otrzymał wcześniej. cóż tak dramatycznego mogło być w dochodzeniu dotyczącym dwunastolatki sprzed niemal 58 piętnastu lat. i badanie Psychiatryczne zrobione w dniu osiemnastych urodzin. Ojciec był nieznany. Coś wywołało jej szaleństwo. Numer dopisano ręcznie na marginesie kopii. do czego ono się odnosi. Jednak gdy chciał zamówić te dokumenty. który jej dotyczył.odmownie. lecz nie została spisana. W ekspertyzie lekarsko-sądowej znalazł wreszcie odniesienie do jakiegoś brakującego załącznika . Palmgren najwyraźniej zapożyczył je od Lisbeth. Jakiegoś rodzaju trauma. odkrył.sygnatura dochodzenia policyjnego datowanego na 12 marca 1991 roku. że Lisbeth Salander zachorowała i to właśnie zapoczątkowało całą serię wizyt na oddziale psychiatrii dziecięcej. dlaczego jej matka nie mogła już się nią opiekować.

. Mężczyzna. by nienawidzić Lisbeth Salander równie zawzięcie jak on. NILS BJURMAN wyrwał się ze swoich rozmyślań. jakiego tylko mógł sobie wyobrazić.nazwisko policjanta. Następnie znów odwołanie do numeru owego tajemniczego. Innymi słowy. Ze względu na szczególne okoliczności siostry należało rozdzielić. Holger Palmgren był kuratorem Lisbeth Salander.. Powoli zaczął nakreślać plan. olbrzyma. gdy na jego stolik w Cafe Hedon padł cień. Gdy potem. Znał je. Ogólnie rzecz biorąc. Palmgren był przy niej krótko po tym. Bingo. jak wydarzyło się Całe Zło i umieszczono ją na oddziale psychiatrii dziecięcej. Nie brano pod uwagę innych możliwości.. gdyż dostał wylewu. zrozumiał. Dlaczego? Jedynie zagadkowe sformułowanie: W związku z wydarzeniami 910312 Ośrodek Pomocy Społecznej podjął decyzjc o. Miał sprzymierzeńca. Camillę Salander opieka społeczna umieściła w rodzinie zastępczej. . Bez wątpienia kulturysta. Skierowało to myśli Bjurmana w innym kierunku. Bardzo dobrze je znał. Matka Lisbeth Salander nie była już zdolna do sprawowania opieki nad swoimi córkami. odkąd skończyła trzynaście lat. Jednak tym razem Pojawia się kolejny szczegół . Następne dwa miesiące zajęło mu zdobycie akt dochodzenia zupełnie innymi drogami . dlaczego sprawa została utajniona. co się stało.. Później znalazł zdjęcia zrobione przez lekarzy sądowych i ponownie sprawdził nazwisko. Stawiało to sprawy w nowym świetle. który mu się przyglądał. miał ponad dwa metry wzrostu i był potężnie zbudowany. Możliwe. to nie może byc'prawda. Tak więc z dużym prawdopodobieństwem wiedział. Nadzwyczaj potężnie. Lisbeth Salander . Bjurman wrócił do archiwum Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Dwie strony zwięzłych informacji. Podniósł wzrok i zobaczył jasnowłosego. który ma powód. Początkowo nie rozumiał związku. że Palmgren po prostu nie zdążył zrobić porządnych notatek.. Bjurman nie był jedyny. 59 Mecenas Nils Bjurman wpatrywał się w nie zdumiony.czterdzieści siedem stron formatu A4 krótkiego i treściwego raportu oraz ponad sześćdziesiąt stron notatek dołączanych w ciągu sześciu lat. Bjurman nie mógł się dopatrzyć ani grama tłuszczu albo zwiotczenia. Nagle uświadomił sobie. olbrzym sprawiał wrażenie zatrważająco silnego. lecz o dokumenty opisujące zakres obowiązków Palmgrena w decyzji podjętej przez Ośrodek Pomocy Społecznej. Tym razem nie prosił o akta dotyczące Lisbeth Salander. która na pierwszy rzut oka wydała się bezwartościowa. linijka po linijce.na końcu tej długiej dokumentacji. Mój Boże. Najbardziej nieprawdopodobnego sprzymierzeńca.w dziecięcej klinice psychiatrycznej św. Na ułamek sekundy aż się cofnął. Stefana. uważnie czytał raport z dochodzenia. Otrzymał dokumentację. zaraz jednak odzyskał panowanie nad sobą. który je Prowadził. utajnionego dochodzenia.. a od jej osiemnastych urodzin opiekunem prawnym. bo tak go ostatecznie nazwał. że na tym świecie jest jeszcze jeden człowiek.

. Szła niezbyt szybko. . Jaśnie zaczęła się zastanawiać. czarny krawat i czarne spodnie. Zamówił jajka. Poszła do baru i zamówiła caffe latte. Wpół do dziewiątej wstał i wyszedł do czekającej na niego taksówki. Siedzieli . kanapkę z serem i butelkę wody mineralnej na wynos. niebieską koszulę. Nawet jak na swój wzrost. Dziesięć minut później zdążyła już zapłacić kaucję. a liczne strome podejścia nadwyrężyły jej mięśnie. miał na sobie ciemny garnitur. przerwał mu w pół zdania. Tuż po ósmej do baru wszedł doktor Forbes. O pierwszej Lisbeth była zlana potem i miała spuchnięte st0py Cztery godziny wędrowała w górę i w dół ulicami Saint George's. tam. Chciał znaleźć sprzymierzeńca. tost. Jednak było to konieczne. gdy Forbes nagle skierował się ku The Turtle-back. Minęła go. dopiła ostatnie krople wody mineralnej. czy nie porzucić całego 63 przedsięwzięcia. białą koszulę i niebieski krawat. który nienawidzi Lisbeth Salander. że musi się zwierzać zupełnie obcej osobie. lecz nie zatrzymując się.Miał jasne włosy. Odczekała dziesięć minut.Ale porozmawia pan ze mną.Otrzymaliśmy pański list. . czy w baku nie brakuje benzyny. Czego pan chce? Nils Bjurman wahał się przez chwilę. Podziwiali energię Forbesa..Mecenas Bjurman? Mówił z wyraźnym akcentem. zajęła się bazgraniem liczb na serwetce i rozmyślaniem o wzorze Pier-re'a de Fermata (x3 + y3 = z3). aż doktor Forbes przejdzie obok. . Lisbeth podążała za nim. gdzie zaczyna się The Carenage. sok pomarańczowy i czarną kawę. że nie jest jedynym. . uruchomić na próbę silnik i sprawdzić. zaparkowała przy środku promenady i czekała cierpliwie. czy jest jakiś wolny Beach Buggy do wynajęcia na cały dzień.Kim pan jest? Chciałem rozmawiać z. i ruszył bez pośpiechu wzdłuż brzegu. Odrazą przepełniała go myśl. a wtedy ruszyła za nim. zachowując bezpieczną odległość. wzięła prysznic.sobota 18 grudnia LISBETH SALANDER obudziła się o siódmej rano. ale jego głos był tak zadziwiająco wysoki. wyregulować siedzenie i lusterko wsteczne. Doktor Forbes wysiadł przy Seascape. że Bjurman na sekundę niemal się uśmiechnął. Przypomniał sobie. ręce miał ogromne. wystrzyżone po bokach i krótką grzywkę. Kiwnął głową. zeszła do Freddy'ego McBaina z recepcji i zapytała. Ściszonym głosem zaczął wyjaśniać swoją sprawę. Rozdział 3 Piątek 17 grudnia . Jedząc śniadanie. Był świeżo ogolony. Był ubrany w krótką czarną skórzaną kurtkę. Natomiast w jego lodowato błękitnych 60 oczach nie dostrzegało się tej łagodności. po czym weszła do restauracji i usadowiła się na tarasie. Mężczyzna o ogromnych dłoniach zignorował pytanie i usiadłszy naprzeciwko. Owalna twarz o zadziwiająco łagodnym wyrazie zdawała się niemal dziecinna.

prezbiterianizmem a katolicyzmem. by studiować biblijne prawo karne . który zapisała i rozpakowała. Cokolwiek robił na Grenadzie. przed którą miał powód coś ukrywać. Czwarty mail. a potem wskoczył do minibusa zmierzającego do Grand Anse. nie wiązało się to z planowaniem budowy nowej szkoły. na czym polega różnica między judaizmem. Składały się na niego cztery zdjęcia o niskiej rozdzielczości w formacie jpg i pięć dokumentów w Wordzie. że Lisbeth Salander znała na pamięć Trzecią Księgę Mojżeszową rok wcześniej miała powód. który przekazywał jej zaszyfrowaną informację.jej wiedza o historii religii była skromna. Lisbeth zauważyła. to jego własna żona powinna utwierdzić się w przekonaniu. że upał zdaje się mu nie przeszkadzać. zareagował na jej pytanie. Plague nigdy nie przepadał za pisaniem długich maili. iż będzie zmuszona zgłębiać szczegóły . Dzisiejsza wycieczka dostarczyła jej jasnych informacji. jak tylko zabijając czas.The Presbyterian Church of Austin South. w rynsztunku bojowym biznesmena i z teczką. Forbes był jednym z nielicznych mężczyzn na Grenadzie noszących krawat i marynarkę. Doktor Forbes każdego ranka wychodził z hotelu świeżo ogolony. jedno zrobione na premierze teatralnej przedstawiało Forbesa i jego żonę. Po co ten teatr? Jedyna osoba. 64 Dwie kolejne wiadomości zostały wysłane około drugiej nad ranem. Jedna była od Plague. Dwa kolejne dokumenty to wycinki z lokalnej gazety „Austin American-Statesman". Zawierał zaszyfrowany numer konta bankowego i adres ftp. że Forbes jest za dnia ogromnie zajęty. Spędzał dzień nie inaczej. O trzeciej Forbes wyrwał ją z rozmyślań. Zresztą Lisbeth też nie. zeskanowane z użyciem funkcji OCR. Lisbeth wpisała adres i znalazła tam zzipowa-ny folder o rozmiarze 390 kB. a ostatni to informacje o zgromadzeniu doktora Forbesa . a na ostatnim Forbes stał na mównicy w kościele. gdy zapłacił i wyszedł z restauracji. zanim i on tam dotarł. który akurat mieszka w Teksasie. Plague załączył adres Bilbo i klucz PGR Kilka minut później użytkownik Bilbo napisał do niej z adresu na hotmailu. Mail był zaszyfrowany i zawierał dwa słowa: „żyjesz jeszcze?". Dwa zdjęcia to portrety doktora Forbesa. tak jak wtedy. Zmarszczyła czoło.był to raport Bilbo.dokładnie na tych samych miejscach co poprzedniego dnia. Lisbeth zaparkowała pod Keys Hotel pięć minut wcześniej. pił coca-colę i gapił się na wody zatoki. Zwięzła wiadomość zawierała jedynie informację. odkręciła zimną wodę i wyciągnęła się w wannie. że Bilbo zamierza przekazać jej dane o doktorze Forbesie w ciągu najbliższej doby. Miała słabe pojęcie. Oprócz tego. wysłana dobrą godzinę po tym. był również od Bilbo. Drugi to osiem stron tekstu ściągniętego z in-ternetu.miała cztery nowe wiadomości. Miała obolałe stopy. Ale dlaczego? Nie powiodły mu się interesy i duma nie pozwala mu się do tego przyznać? Jego pobyt na Grenadzie ma zupełnie inny cel? Czeka na coś albo na kogoś? LISBETH SALANDER sprawdziła pocztę . że przybył na wyspę w interesach. a on. Pierwsza była od Plague. Pierwszy z dokumentów miał jedenaście stron . Poszła do swojego pokoju. że znajomy z sieci o nicku Bilbo.że świątynia żydowska to synagoga. jak do niego napisała. wysłany późnym popołudniem. Przez krótką chwilę obawiała się. poza jednym . Spacerował brzegiem The Carenage. jednak z jakiegoś powodu chciał sprawiać wrażenie.

pracował jako farmer. w 1987 roku. Listę otwierał wielebny Duncan Clegg. że urodził się w Cedar's Bluff w Nevadzie. do jakiego zgromadzenia należy doktor Forbes. że ma w nosie. ofiarujemy stabilność. studiował też archeologię. Został szefem Fundacji Santa Maria. również wpływowej postaci w Austin South. W swoim zgromadzeniu Forbes poznał Geraldine Knight. Kościół Austin South w dużej mierze skupiał swoją działalność misyjną na rodzinach hiszpańskojęzycznych. że faktycznie był niewinny. Z wycinków prasowych Lisbeth wywnioskowała. a zanim w wieku trzydziestu jeden lat przystąpił do Kościoła Austin South. Przy jego nazwisku w nawiasie widniał również napis Holy Water Foundation. Został uniewinniony przez sąd. korespondent prasowy w Nowym Meksyku i menedżer chrześcijańskiego zespołu rockowego. był członkiem komisji edukacji we władzach miasta. Według 65 prezentacji na stronie internetowej Kościół Austin South zatrudniał siedem osób. W 1995 roku został pozwany za zdefraudowanie pieniędzy zespołu rockowego. został oskarżony o spowodowanie ciężkich obrażeń ciała w związku z wypadkiem samochodowym. Doktor Richard Forbes. Knighta. skwapliwie brał udział w imprezach charytatywnych i zbierał środki na edukację dzieci z mniej zamożnych rodzin. że w kwestiach teologicznych był czołową postacią tego Kościoła. Richard Forbes to znana postać w Austin. co sugerowało.teologiczne. którego był menedżerem. Według jednego z artykułów prasowych Forbesa podejrzewano o ulokowanie w funduszach powierniczych większej części majątku . której zadanie polegało na „inwestowaniu pieniędzy Boga w projekty edukacyjne dla najbardziej potrzebujących". Później zdała sobie sprawę. by miłość do Boga wcielić w czyn. Jako dwudziestopię-ciolatek. Zdjęcie ukazywało energicznego faceta o bujnych siwych włosach i wypielęgnowanej siwej brodzie. 66 Forbes był dwukrotnie aresztowany. Lisbeth przeczytała wstęp do przesłania kościoła. których broni Kościół Prezbiteriański Ameryki. Tuż pod tekstem widniał numer konta bankowego Kościoła i wezwanie. Richard Forbes był trzeci na liście i odpowiadał za nauczanie. teologię i niosącą nadzieję ideologię -wartości. Richard i Geraldine pobrali się w 1997 roku. Należał do Demokratów. czasem nazywany też wielebnym Richardem Forbesem. Jako słudzy Chrystusa dajemy schronienie ludziom w potrzebie oraz obietnicę pokuty poprzez modlitwę i baptystyczne błogosławieństwo. Bilbo dostarczył znakomity krótki życiorys Richarda Forbesa. miał czterdzieści dwa lata. I tym razem go uniewinniono. Z wykształcenia był rewidentem. biznesmen. wychowawca szkolny. Bilbo nie zdołał jednak znaleźć oficjalnego potwierdzenia tytułu doktorskiego. Modlitwą i dziękczynieniem będziemy służyć społeczności Austin South. jedyną córkę ranczera Williama F. Lisbeth mogła z niego wyczytać. W roku 2001 wysuwano wobec niego oskarżenia o malwersacje w związku z działalnością Fundacji Santa Maria. po czym jego kariera w Kościele nabrała tempa. Cieszmy się miłością Boga. Nasz obowiązek to obalać mury dzielące ludzi i usuwać przeszkody na drodze do zrozumienia przesłania Bożej miłości.

LISBETH SALANDER była wyczerpana po całodziennej wędrówce po Saint George's. wyglądał rześko i atrakcyjnie. W 2002 roku zmarł Iej ojciec. Uderzyły w nią porywy wiatru tak silne. że przeszkadzam. którą postawiła na podłodze przy łóżku. Spojrzawszy na północ. widziała światła Saint George's. by się nad nią znęcać. co należało traktować jako przyzwoitą pensję. Zerknęła na zegarek. jakieś rzeczy osobiste i ubranie na zmianę do nylonowej torby. Jedynym wydarzeniem godnym uwagi było to. a w debacie. ale zdaje się. . Lisbeth widziała. w adidasach. jaka rozgorzała po doniesieniach prasy. Dimensions in Mathematics. Lisbeth zamierzała trochę poczytać.Matylda. . Freddy McBain miał napięty wyraz twarzy. Potem zeszła do baru i zamówiła na kolację rybę i butelkę Cariba. ale mocno wiało i odczuwalna temperatura była niższa. . Coraz silniejszy wiatr szarpał liście palm wzdłuż muru przy plaży. ale nie padało. Lisbeth zastosowała się do rady Elli Carmichael i spakowała komputer. Lisbeth zmarszczyła brwi. Inni trzymali się w pobliżu baru. Po kolacji poszła na krótki spacer. Wyszła na balkon i wychyliła się przez balustradę. lecz natychmiast zasnęła. W jego rodzinie za finansową stabilizację odpowiadała Geraldine Forbes. jednak nie posiadał żadnego majątku. Grenada znalazła się już w zasięgu Matyldy. że musiała cofnąć się o krok. dobiegło ją głośne walenie do drzwi. Lisbeth z zainteresowaniem i uwagą prześledziła sprawozdanie dotyczące prywatnych finansów doktora Forbesa. ostrożnie wychyliła na balkon i rozejrzała wokoło. wpatrując się w plażę. Na szyi miał krzyżyk na złotym łańcuszku. Obudził ją nagle potężny łoskot.Przepraszam. Po raz pierwszy. Nie wydawał się zaniepokojony. Nie był to dobry po-Wod. Temperatura spadła jeszcze bardziej. że obudziło się wielu gości stali na zewnątrz. Wpłaciła też pięćset dolarów na podane przez niego konto. że doktor Forbes. Wiatr szumiał za oknem. że nadchodzi huragan. Owinęła się prześcieradłem i otworzyła. Wróciła więc do swojego pokoju i już około dziewiątej położyła się do łóżka. że drży z zimna. a córka była jedyną spadkobierczynią majątku wartego ponad czterdzieści milionów dolarów. Kwadrans po jedenastej. 67 Podłączyła się do internetu i wysłała szyfrem lakoniczną wiadomość do Bilbo z podziękowaniem za raport. Lisbeth poczuła nagle. Gdy tak stała na balkonie. W ciemności Lisbeth 68 nie mogła dostrzec morza. tworząc dramatyczny teatr cieni na dziedzińcu. z zaciekawieniem wypytywał przy barze Ellę Carmichael o postępy Matyldy. niż dopuszczał statut. ICilka lamp wiszących wokół basenu kołysało się na wietrze. pastor Clegg wyraźnie wziął stronę Forbesa. Tym samym Richard Forbes był uzależniony od swojej małżonki. Wsparła się o futrynę. Wstała z łóżka i otworzyła drzwi na balkon. Kościół odrzucił te oskarżenia. Słońce właśnie zachodziło. odkąd tu przyjechała. Miał sześćdziesiąt tysięcy dolarów rocznego przychodu. Chmury zakryły niebo. Nie mieli dzieci. Nie postawiono formalnego zarzutu. lecz szum fal był o wiele głośniejszy niż zazwyczaj.fundacji. jasnej koszulce polo i krótkich spodenkach. a kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości.

Nie ma bezpośredniego zagrożenia . Trynidad i Tobago leżą mniej więcej dwieście kilometrów na południowy wschód od Grenady.Proszę państwa o uwagę. Jeśli sytuacja się pogorszy i Matylda przesunie się w naszym kierunku. gdzie mur otwierał się na plażę. Wśród gości i personelu panował atmosfera wyraźnego niepokoju.potwierdził McBain. A to oznaczało. W Keys Hotel znajdowało się w sumie trzydziestu dwóch gości i około dziesięciu osób personelu. by wszyscy natychmiast zeszli do piwnicy. żebyś spakowała wartościowe rzeczy do torby i zeszła ze mną do recepcji. Już miała wyjść. jaki obierze kierunek. musiała zniknąć w jakiejś dziurze. która należy do Grenady. Co się dzieje? . znów zaczęła medytować nad twierdzeniem Fermata. Hotel zaprasza na kawę i kanapki. aby nie stracić równowagi. Lisbeth podążyła tam. jak Ella Carmichael dyryguje pracownikami rozlewającymi gorące napoje do termosów. Tropikalna wichura mogła bez przeszkód objąć obszar o promieniu stu kilometrów. jej centrum będzie się przesuwać z prędkością trzydziestu-czterdziestu kilometrów na godzinę. Chciałbym prosić.Matylda . Mądra dziewczynka. a z Trynidadu otrzymaliśmy ostrzeżenie o huraganie. 69 . w dłoni trzymała drinka. ale cofnęła się. to 70 . stoły. że wiatr o sile huraganu dosięgną! Małą Martynikę. .Czekamy. trapery flanelową koszulę i zarzuciła na ramię nylonową torbę. Właśnie otrzymałem wiadomość. krzesła i inne ruchome przedmioty znajdują ce się wokół basenu. Lisbeth nagle zauważyła Geraldine Forbes przy stoliku niedaleko recepcji. GDY LISBETH. że Matylda właśnie puka do drzwi Grenady. Jej męża nie było nigdzie widać. Wyglądasz. Było tuż po północy. W barze niespiesznie zajęła swoje stałe miejsce i patrzyła. Wszystko zależało od tego. zejdziemy do piwnicy. . otworzyła drzwi do łazienki i zapaliła światło.. trzeba je znieść do piw nicy. a podmuchy wiatru szarpały nią tak mocno. Po chwili Ella podeszła do niej. Gdy zadowolona z jej pomocy Ella dała jej wolne.Zdążyłam już zasnąć. Przy stolikach toczyły się ściszone rozmowy. i zrobiła kilka kroków w ciemność.Mamy sto sześćdziesiąt koców.Szalała dziś wieczorem w pobliżu Tobago. jednocześnie wszyscy co chwilę spoglądali na niebo.Co mam robić? . że musiała z całej siły zaprzeć się nogami. znajdującym się za recepcją. Lisbeth przywołała swoją wiedzę z geografii i meteorologii. Wróciła do hotelu. Jest też masa rzeczy. otrzymaliśmy informacje o dużych spustoszeniach. Możesz nam pomóc? . zamówiła caffe latte i usiadła przy barze.kontynuował McBain. ~ Cześć. Freddy McBain nie pozwolił na pytania ani rozmowy i pokierował gości ku schodom do piwnicy.Ale ostrożności nigdy za wiele. Morze dudniło złowieszczo. Lisbeth posłuchała jego rady. Chciałbym. Zielonej jaszczurki nie było widać. Freddy McBain wyszedł z biura i stanął przy recepcji. jakbyś dopiero co się obudziła. aby się do-budzić. . Przemyła twarz. Palmy wzdłuż muru kołysały się niepokojąco. Mała Martynika. pijąc kawę. które musimy pochować. Na morzu jest silny sztorm. . Miała napięty wyraz twarzy. Przez jakiś czas Lisbeth pomagała znosić koce i chować donice. założyła dżinsy.

Nie wiem. lecz w tym samym momencie Lisbeth skręciła w stronę baraku George'a i przez szparę w oknie zobaczyła blask jego lampy naftowej. Prawie dziesięć minut zajęło jej pokona około czterystu metrów do domu George'a Blanda. jak Ella za nią woła. Lisbeth zauważyła grupę pięciorga dorosłych. że to był chyba błąd. Zastanawiała się chwilę. George Bland. Telefon przestał działać . . Freddy McBain przyjął ich i skierował ku schodom do piwnicy. którzy z dziesiątką dzieci weszli pośpiesznie do hotelu. Wybrali drogę wzdłuż plaży. Mieszka w gównianym baraku.wrzasnął. Po dze nie widziała żywej duszy.Kulą się ze strachu w domach albo szukają schronienia w jakimś baraku. Poru-Szała się pod wiatr. .zaśmiała się gorzko.wysepka kilka mil morskich na północ od głównej wyspy tego kraju. W kilka sekund była przemoczona do suchej nitki. Lisbeth przez ramię zerknęła na plażę i stanęła jak wryta. George Bland wyglądał na zdumionego. która zataczała łuk w głąb lądu. Lisbeth ujrzała wreszcie mur hotelowy. Lisbeth podsłuchała rozmowę Elli Carmichael z Freddym McBainem. Otarła wodę z twarzy i trzymając go za rękę.odpowiedział cicho McBain. Wiatr i deszcz miotały nimi tak mocno. którzy nie mają piwnicy? . jak tylko znalazła się na drodze Wyjazdowej z Saint George's. Dudniło straszliwie. George Błand otworzył i wybałuszył oczy. _ Jest bardzo źle? .Zobaczymy. jak lodowaty prysznic z gumowego węża. by przekrzyczeć wiatr. Złapała Ellę i spytała. Lisbeth chwyciła go za koszulkę i wyciągnęła z baraku. następnie idąc pod prąd. Zachwiała się na wietrze. że wiele razy musieli się zatrzymywać.zapytała cicho. Lisbeth załomotała do drzwi. Piasek i gałęzie unosiły się w powietrzu. Lisbeth odwróciła się na pięcie. Lisbeth dopadła nagle niepokojąca myśl. ale się nie zatrzymała. ruszyła biegiem. . Muszą zdać się na Boską opiekę. .Niestety jest to jedna z niewielu piwnic wzdłuż Grand Anse. a silne podmuchy sprawiały. który zawali się przy pierwszym Podmuchu wiatru. czy może jeszcze w czymś pomóc. co się wydarzy. Lisbeth zeszła do piwnicy i umieściła torbę na kocu w rogu. Na plaży nie mieli żadnej ochrony.Co z innymi? . dobre dwieście metrów krótszą od szosy. że w tej chwili wszyscy uciekają do piwnicy? . Pewnie jeszcze więcej osób przyjdzie szukać tu schronienia. Tam jest piwnica.Co tu robisz? .Z tymi. Gdy dotarli do bramy obiecującej bezpieczeństwo. przyspieszyła więc kroku. Nagle wiatr zatrzasnął drzwi i dopiero po kilku sekundach George zdołał wypchnąć je na zewnątrz. Lisbeth spojrzała przenikliwie na Ellę. . Ella Carmichael spojrzała za rodziną przy schodach. . . Po czasie.Zakładam. który zdawał się wiecznością. .Chodź. W połowie drogi Lisbeth zdała sobie sprawę. Ella z zaniepokojoną miną potrząsnęła głową. a widoczność zmniejszyła się do kilku metrów. minęła recepcję i wybiegła z hotelu. Zaczęła zawzięcie biec. Słyszała. że słaniała 71 się na nogach. Musisz iść do hotelu. Matylda to zdzira. wróciła do recepcji. DESZCZ NADSZEDŁ nie wiadomo skąd.

Lisbeth zobaczyła. że to Richard i Gerałdine Forbesowie. oparła sobie jej ramię na karku i dała znak Geor-ge'owi. jakby opuściły ją wszystkie siły. że Richard Forbes wlecze swoją żonę. ale Lisbeth nic nie rozumiała w łoskocie huraganu. W zacinającym deszczu odwróciła ją. Stawką w grze jest czterdzieści milionów. jak jego ręka opada łukiem ku głowie żony. ^ następnej chwili pojawił się przy niej George Bland. wciągając za bramę. znalazła chybotliwe krzesło . jego wczorajsze nerwowe spacery i rozmyślania na tarasie The Turtleback. a we wzniesionej dłoni trzymał coś.zazwyczaj siedział na nim nocny stróż . gdy błyskawica rozświetliła plażę i Lisbeth ujrzała Gerałdine na kolanach tuż nad wodą.Gerałdine miała głęboką ranę na głowie. Geor-ge Bland krzyczał za nią zdumiony. że czyjaś dłoń chwyta ją za ramię. Po chwili znów odwróciła głowę. gdzie poprzedniego wieczora widziała Forbesa chodzącego tam i z powrotem. Gdy rozbłysła kolejna błyskawica. 73 Zerknęła na Richarda Forbesa. Richard Forbes nie zdążył nawet zobaczyć Lisbeth Salander. Dotarła już prawie do Forbesów. zastanawiając się. Z wysiłkiem zaczęli wlec kobietę przez plażę. Lisbeth Salander wepchnęła George'a za bramę i rozejrzawszy się. Uzależnienie finansowe. i uzbroiła się w nogę od krzesła.NAGLE PRZEZ ULEWĘ zobaczyła na plaży dwie jasne postacie jakieś pięćdziesiąt metrów od siebie. Poświęciła mu pół sekundy. Lisbeth zobaczyła. . Nagle elementy układanki zaczęły do siebie pasować. Lisbeth chwyciła lewą rękę Geraldine. Kolejna błyskawica przecięła niebo i Lisbeth Salander wybałuszyła oczy. dziesięć kroków za nimi. Puściła Geraldine. a jej dłonie nagle zrobiły się czerwo-ne. po czym chwyciła Geraldine i powlokła ją dalej. a ona opiera się z całych sił. Oskarżenia o malwersacje w Austin. Była ciężka jak °dlana z ołowiu i Lisbeth zdesperowana rozglądała się dokona. zataczając się.którego nie uprzątnięto przed huraganem. Noga od krzesła roztrzaskała się na jego karku. uderzając z całej siły o mur. Teraz Forbes ma swoją szansę. Kobieta przestała się szamotać. Krzy-Czał coś. Huragan to jego kamuflaż. co wyglądało na żelazną rurę. jak przenieść kobietę pod mur hotelu. 72 Już wiedziała. usiłując skupić wzrok. zanim Padł na twarz. odwróciła się i kopnęła Richarda Forbesa w krocze. ale zacisnęła zęby i krok po kroku przedzierała się naprzód. Był odwrócony do niej plecami. Jej serce biło dwa razy szybciej. potem całe niebo rozjaśniła błyskawica. W połowie drogi do hotelu Lisbeth była całkowicie wyczerpana. George Bland szarpał ją za rękę. Puściła jego dłoń i oparła się o mur. Na kilka sekund straciła z oczu sylwetki majaczące w deszczu. Zamierza ją zabić. nagle poczuła. napotkała jego przerażony wzrok. Osunął się na kolana. Lisbeth zamachnęła się i kopnęła go w twarz. Forbes pochylał się nad nią. Gdy ruszyła na plażę. Podmuchy wiatru niemal przewróciły ją na ziemię. Spojrzawszy na George'a Blanda. Stali mniej więcej w tym samym miejscu. Richard Forbes szedł. Chwyciła je. roztrzaskała. ale od podmuchów wiatru chwiał się na wszystkie strony jak pijany. Lisbeth schyliła się i chwyciła Gerałdine. ale stał już na czworakach. by podparł jej drugie ramię.

Pospieszali się nawzajem. która była tak wycieńczona. Razem z George'em przewlokła nieprzytomną przez bramę. Kadr zamrożony w blasku błyskawicy .niemożliwe. gdy coś uderzyło ją w plecy. Przy bramie ostatni raz zerknęła za siebie. Jakieś sto metrów za Richardem Forbesem. Zdążyła dojrzeć Richarda Forbesa. gdy coś wciągało go w wodę. 75 Zauważyła. Tornado . -Żyje. Zwlekli Geraldine Forbes po schodach.tak. Freddy McBain otworzył i wytrzeszczył oczy. Huragan . Jej męża nie widzieliśmy. Na jej dżinsach widniało długie na dziesięć centymetrów rozcięcie. W jednej chwili huk wichury zmienił się w trzaski i hałas słyszane w tle. Drewniana płyta przeleciała w powietrzu tuż przed jej nosem.Znaleźliśmy ją na plaży. George Bland również widział tornado. Lisbeth zatrzymała George'a. . skąd je ma. jakby niewidzialna ręka. który piętrzy się. krzycząc do siebie.smolistoczarny słup.Bez zainteresowania patrzyła. siedziała na podłodze całkiem nieruchomo. Lisbeth kopnęła kilka razy w drzwi do piwnicy. Lisbeth wzięła głęboki oddech.Pierwszy raz poczuła paraliżujący strach. Usłyszawszy jakieś pojedyncze słowa. Przyciągnęła jego głowę do swoich ust i krzyknęła mu do ucha. Ktoś okrył kocem ją i George'a Blanda. gdy dotarli do recepcji. znikając gdzieś w przestworzach. Lisbeth była przemoczona i mocno krwawiła z rany tuż pod rzepką kolanową. zrozumiała. Lisbeth potknęła się i upadła na kolana. Zrozumiałeś? Kiwnął głową. Tornada nie tworzą się nad powierzchnią wody. a w odgłosach wichury Lisbeth słyszała dźwięk rozbijanych szyb i rozdzierające skargi giętej blachy. Przejął od nich Geraldine.Co się stało? . To pomyłka natury. Chwiejnym krokiem przeszli przez tylne podwórze. w wodzie. Matylda. a potem zniknął. jak Freddy McBain wraz 2 kilkorgiem hotelowych gości zajmuje się Gerladine Forbes 1 owija jej głowę bandażem. Na Grenadzie nie występują tornada. Lisbeth nie odpowiedziała. Dziesięć. To coś niespotykanego. że ledwie zdołała unieść rękę. W następnej sekundzie poczuła ból. że ktoś wśród obecnych jest lekarzem. choć nie mogli się usłyszeć. że piwnica jest przepełniona i że oprócz goś ' hotelowych także ludzie z zewnątrz znaleźli tu schronieni W końcu Freddy podszedł do Lisbeth i usiadł przed nią w kucki. Oparta o ścianę. Trąba powietrzna na obszarze. . zobaczyła palec Boży. Napór wiatru zmniejszył się. 74 Jeszcze dwadzieścia metrów do muru. To niemożliwe. chwytając go za kołnierz. ELLA CARMICFŁAEL nalała do kubka gorącą kawę i podała Lisbeth. Pięć. jednak zupełnie nie pamiętała. wciągnął oboje do środka i zamknął drzwi. gdzie tornada nie mogą powstawać. To coś przyszło po mnie.

George znów kiwnął głową. . nim zdążył o cokolwiek zapytać. Wyciągnął notes i długopis i zanotował nazwisko Lisbeth. że razem z przyjacielem znaleźliście panią Forbes podczas huraganu wczorajszej nocy Lisbeth kiwnęła głową. Bolał ją każdy mięsień.powiedzi Freddy McBain. Lisbeth skinęła grzecznie głową.Mieszka dalej przy drodze. Ella Carmichael wciąż była na nogach. Wyglądała na zmęczoną. George Bland zerknął na nią i potrząsnął głową. rozebrał się i położył przy niej. Lisbeth zajęła stolik przy kontuarze.Będzie mniej wyjaśniania. która wróciła na ścianę. za to nadciągnęła najgorsza ulewa. Chce zadać kilka pytań. Właśnie dostała kawę. Recepcja zmieniła się w stos rupieci. że wybiegłaś jak szalona. Richarda Forbesa? .Panno Salander. Zniszczenia w jego obrębie. kiedy liczyłem gości w pr nicy.. którego pewnie już nie ma.odpowiedziała Lisbeth. . Lisbeth włożyła szorty i koszulkę i. . jeśli nie widzieliśmy jej męża _ powiedziała Lisbeth. były znaczne.Pobiegłam po mojego przyjaciela George'a. Wyjrzała przez puste otwory okienne obok wejścia i zobaczyła zaparkowany radiowóz. Wymknęła się z łóżka. rzuciła je na podłogę i poklepała brzeg łóżka tuż obok siebie. Prowizorycznie zasłoniła kocem pusty otwór okienny. spoglądając na George'a Blanda. dowiedziałem się. Ella Carmichael przekrzywiła głowę i posłała Lisbeth ostre spojrzenie. jaką Lisbeth kiedykolwiek przeżyła. Geraldine Forbes doszła do siebie około trzeciej nad ranem. .Gdzie ją państwo znaleźli? . Nad ranem huragan ucichł.Lisbeth kiwnęła w stronę swojego towarzysza.Widziel' cie jej męża. podobnie jak na całej plaży.To jest posterunkowy Ferguson. . by deszcz nie wpadał do środka. gdy nadszedł huragan. że trudno jej było zgiąć nogę.Głupio postąpiłaś. stanęła pod prysznicem i popatrzyła na zieloną jaszczurkę. Ella powiedziała. . słońce świeciło przez szczeliny w chmurach. . po czym podeszli do jej stolika. utykając. ale i bardzo odważnie . Ściągnęła ubranie. Ciebie i Forbesów. W JAKIŚ CUDOWNY SPOSÓB Grenada przetrwała tę noc. gdy Freddy McBain wyszedł ze swego biura przy recepcji. powiedział coś do policjanta. . zamówiła kawę i poprosiła o kanapkę. Kiwnął głową. . w baraku. prowadząc policjanta w mundurze. Wzdłuż całej fasady wiatr pozrywał okiennice i powyginał dach na wysuniętej części hotelu. Gdy Lisbeth obudziła się w środku dnia. patrząc wzrokiem bez razu.Nie . Zasnęli niemal natychmiast. Lisbeth Salander zdążyła wcześniej zasnąć z gto opartą na ramieniu George'a. a jedna z werand została doszczętnie zdemolowana. nie budząc George'a. Ta popatrzyła na nią beznamiętnym wzrokiem. .Znaleźliśmy ją na plaży za murem. George napotkał jej wzrok. zabierając George'a. Bar Elli Carmichael przy basenie zniknął zupełnie. wyszła cicho z pokoju. Freddy McBain wypuścił gości z piwnicy. Posterunkowy Ferguson wyglądał na zmęczonego. Keys Hotel czekał poważny remont. ale zdążyła już otworzyć bar w recepcji.Brakowało mi trzech osób. McBain zauważył Lisbeth. 76 Lisbeth chwiejnym krokiem poszła do swojego pokoju. a kolano spuchło tak bardzo.

..Co się stało? . . . Znaleziono go na lotniskowym parkingu dwie godziny temu. Popatrzyły na siebie.W baraku za The Coconut. 78 Dobre sześćset metrów dalej na południe. Stawiam całe śniadanie.Gdzie mieszka? . Następnie stuknęły się kieliszkami. Chyba może podziękować pani i pani koledze za to. Postawiła dwa kieliszki rumu. Z czasem eksperci zgodzili się co do tego. ale zdawało się nim być.Na plaży. .Miała paskudną ranę na głowie. Przypadek śmiertelny. _ Był bardzo pokiereszowany . _ Po takiej nocy trzeba się czymś wzmocnić.Nie wie pani.odpowiedziała. kawałek w stronę lotniska.Praktycz-nie niemal się o nią potknęliśmy. Lisbeth nie pokwapiła się. jest w szpitalu w Saint George's. Ale jej mąż zginął. Jeśli barak wciąż stoi. . .Zmarła? . znaczy się. Zobaczyłam ranę. by wyjaśnić. nie okazując większego zainteresowania. . że George Bland obecnie śpi w jej łóżku piętro wyżej. Tornada o skali Matyldy były niemal nieznane w tym regionie. . _ To smutne . Richarda Forbesa? Lisbeth potrząsnęła głową. by tworzyły się nad powierzchnią wody. dopiero gdy zeszłam do piwnicy. Stawiam.odrzekła Lisbeth.podpowiedziała usłużnie.Była nieprzytomna? Lisbeth skinęła rozsądnie. tuż przy bramie . panno Salander. 77 7 Ferguson zanotował. .Pani Forbes? Nie. . Ferguson z powagą pokiwał głową.Widzieli państwo jej męża. . co właściwie tornadem nie było. Znów skinęła. Ferguson zdawał się odrobinę zirytowany jej milczeniem.Mówiła coś? Lisbeth pokręciła głową. Posterunkowemu Fergusonowi najwyraźniej nie przychodziło na myśl kolejne pytanie.Sporo rupieci latało w powietrzu . . Gdy McBain i posterunkowy Ferguson się oddalili. muszę spisać raport. że żyje.coś. . że jakiś przedziwny układ frontów atmosferycznych stworzył „pseudotornado" .powiedział Ferguson.Zraniła się pani w nogę? . Teoretycznie uważano za niemożliwe.Była pani z młodym mężczyzną. .Nie wiem.To George Bland. więc zamknął notes. Lisbeth spojrzała na nią pytającym wzrokiem.Dziękuję.Sama prawie dostałam drewnianą płytą w łeb. nadeszła Ella Carmichael i usiadła przy stoliku Lisbeth. JESZCZE PRZEZ DŁUGI CZAS Matylda była przedmiotem badań naukowych i dociekań instytutów meteorologicznych na Karaibach i w USA. Ekolodzy przedstawiali teorie o efekcie cieplarnianym i zakłóceniu równowagi ekologicznej. . jak się zraniła? Lisbeth potrząsnęła głową. .Wskazał na jej bandaż.

Podała adres przy Lun-dagatan i niemal natychmiast zasnęła na tylnym siedzeniu. by jechał dalej na Gótgatsbacken. Całe życie musiała wybierać najtańszą możliwość i wciąż trudno było jej się przyzwyczaić do myśli. które ukradła. Dowlokła się do 7-Eleven. że spełniają to równanie albo że stanowią rozwiązanie równania. 83 Dala porządny napiwek w dolarach i zaklęła. Kiedy wyszła na terminal autobusowy. pewnie brak rozsądku.Lisbeth Salander nie obchodziły te spory. Wielu ludzi tej nocy zostało rannych.wtorek 11 stycznia LISBETH SALANDER wylądowała na Arlandzie o wpół do siódmej rano. mydło. Miała ciężki wstrząs mózgu i bezładne wspomnienia z wydarzeń owej nocy. Po kilku minutach machnęła r?ką na zasady i przywołała taksówkę. T-shirt i lekką kurtkę. dla których prawa i lewa strona równania są sobie równe. Miała na sobie dżinsy. że w przyszłości zawsze już będzie schodzić z drogi wszystkim siostrom Matyldy. Lisbeth czuła się jak worek bananów. że dysponuje prawie trzema miliardami koron. Miała jedynie bagaż podręczny. z itd. póki groźba ewentualnego ataku terrorystycznego nie została zażegnana. zdała sobie sprawę. . często oznaczanych jako x. a pasażer o arabskim wyglądzie zabrany na przesłuchanie. Nikt nie mógł pojąć. Dopiero gdy samochód zatrzymał się na Lundagatan. Spędziła w podróży dwadzieścia sześć godzin. Przykład: 3x + 4 = 6x . Była pewna tego. gdzie kupiła szampon. z czego bite dziewięć na Grantly Adams Airport na Barbadosie. Gdy wylądowała na Gatwick w Londynie.2 (x = 2) From Russia with love 10 stycznia-23 marca Rozdział 4 poniedziałek 10 stycznia . do którego upchnęła swojego PowerBooka. że podała mu zły adres. Na nogach sandały i cienkie. krótkie skarpetki. postawiwszy stopę w kałuży. O wartościach niewiadomych. Zazwyczaj równanie posiada jedną lub więcej niewiadomych. British Airways nie chciały wypuścić samolotu. mówi się. kefir. jaki zwykle cechuje amerykańskich turystów. Na cud zakrawał fakt. i postanowiła. że zginęła tylko jedna osoba. spóźniła się na ostatni samolot do Szwecji i musiała długo czekać na przebukowanie rezerwacji na następny dzień. pastę do zębów. Przez krótką chwilę się zawahała. Geraldine Forbes nie mogła Pomóc tego wyjaśnić. Bez przeszkód przeszła przez stanowisko nothing to declare przy odprawie celnej. że została wdową. co widziała. powitała ją śnieżna chlapa przy temperaturze zero stopni. co zmusiło Richarda Forbesa do wyjścia w taki huragan. łącząc internetowy przekręt ze starym dobrym oszustwem. który za długo leżał na słońcu. y. Poprosiła. Natomiast zasmucił ją fakt. Dimensions in Mathematics i ubranie na zmianę. a taksówkarz szturchnął Lisbeth.

kogo Lisbeth by rozpoznała i kto tym samym mógłby ją rozpoznać. czynsz/mies 2200 Podrapała się w głowę i zadzwoniła na chybił trafił pod kilka numerów. żeby wyszperać klucz. znów zawahała się. W końcu postanowiła. JEDNĄ Z PIERWSZYCH RZECZY. Miała świadomość. jak wtedy zwiąże koniec z końcem. widok na park. od 2. żółty ser. Mogła pójść w górę Svartensgatan albo też Hókens gata. aby go unikać. Kupno mieszkania było dla niej nowym doświadczeniem. że przerwała te próby Za to pierwszej niedzieli stycznia wybrała się obejrzeć dwa mieszkania. Do tego jeszcze części zapasowe za mniej więcej tyle samo. . o co pytać.5pok z kuch. Zaczęła od czytania ogłoszeń w internetowym wydaniu dziennika „Dagens Nyheter". l. Zapłaciła kartą Visa. co doskonale jej odpowiadało. 2. Hógalid. kawę. jakie Lisbeth zrobiła. co.nikogo. przy stacji Sodra. Wybór Hókens gata miał tę wadę. mrożone bułki cynamonowe. Łatwo dało się obserwować. Mieszkanie na Heleneborgsgatan okazało się norą z widokiem na sąsiedni budynek.9mln 2. jabłka. było odrębną dziedziną wiedzy. którą drogę obrać. gdy nagle weszła w posiadanie ogromnej sumy pieniędzy i tym samym stała się finansowo niezależna do końca życia (albo tak długo. lecz zimą przechodziły tędy jedynie osoby mające coś do załatwienia w pobliżu. Kupiła go za siedem tysięcy koron . Latem pewnie była to popularna trasa spacerowa. To odosobniony zakątek w samym środku dzielnicy Sódermalm. Nie było tamtędy przejazdu. Poszła więc spacerem ku Slussen. jajka. pięknie połóż. ale nie zdecydowała się na kupno. 47mkw. Przeszła na ukos przy pomniku Sióstr pod teatrem Sódra i wspięła się po schodach na Fiskargatan. Tam Lisbeth mogłoby się podobać. Jedno z nich znajdowało się przy Vindragarvagen na Reimershol-me. Wkrótce poczuła się tak głupio. Wjechała na najwyższe piętro i otworzyła drzwi z wizytówką V Kulla. Nigdy wcześniej nie inwestowała pieniędzy w nic bardziej wartościowego niż przedmioty codziennego użytku. kawałek w dół ku Slussen. choć właściwie była to dłuższa droga. Zatrzymała się i popatrzyła z zadumą na budynek. a drugie na Heleneborgsgatan przy Hornstull. aby własnoręcznie rozkręcić maszynę i doprowadzić ją do porządku. i skręciła w prawo przez Hókens gata w górę do placu Mosebacke. duże opakowanie Billy's Pan Pizza i karton marlboro light. licytac. Dotychczas najpokaźniejsze wydatki w jej budżecie to różnego rodzaju komputery i lekki motocykl kawasaki. że nie będzie chodzić okrężnymi drogami. na ile mogą wystarczyć niecałe trzy miliardy koron). chleb.7mln. kto się kręci po okolicy. Poświęciła wiele miesięcy. nie wiedząc jednak. że musiałaby przejść obok wejścia do redakcji „Millennium". Chciała mieć samochód. Gotlandsgatan.właściwie za bezcen. 2pok z kuch + jadalnia. bo nie bardzo wiedziała. a tym samym zaryzykować. 1998 wymiana rur.mleko. Nie bardzo czuła się tu „jak w domu". Czynsz 5510/mies 3pok z kuch. jak odkryła. iż natknie się na Mikaela Blom-kvista. herbatę ekspresową Lipton. łazienka remont. za które mogła zapłacić przy zakupie albo w rozsądnych ratach.8mln. że zakup mieszkania to odrobinę większe przedsięwzięcie. Lisbeth rozejrzała się. Postawiła siatkę w śniegowej brei. Gdy wyszła na ulicę. ogórki konserwowe. Ani żywej duszy . Pierwsze było jasnym czteropokojowym mieszkaniem w wieżowcu z widokiem na wyspy Langholmen i Essingen. 84 było znalezienie nowego mieszkania.

Jej łazienka to klitka bez okien. a następnie przybrał rozbawiony. potem odpaliła komputer i poszukała pośredników. by z jej nowego mieszkania roztaczał się ładny widok. z widokiem na Ratusz i Slussen. firmę pośredniczącą w handlu nieruchomościami. by jej nowe mieszkanie miało balkon. Pokój dzienny miał dwadzieścia metrów. rubaszny ton. która właśnie zalogowała się na stronie firmy i zaczęła umieszczać na niej zdjęcia mieszkań. i które dzięki ówczesnemu opiekunowi prawnemu Holgerowi Palmgrenowi uzyskała na własność. trapery i czarną skórzaną kurtkę. z wieloma szafami na ubrania. Jej czwarty warunek to. że właściwie nie wiedziała. nigdy nie był naprawdę czysta. gdzie spędziła swoje dzieciństwo. ile by nie szorować. Chciała mieć przytulne mieszkanie. żeby w łazience pachnia-}0 świeżością i chciała móc ją wietrzyć. Chciała mieć pralkę w mieszkaniu. Zapytała o dostępne oferty. z kuchni . z kwadratowym szarym gresem na podłodze. Dobrze się tam czuła. łatwe w umeblowaniu i utrzymaniu. Nie miała balkonu i zawsze zazdrościła bardziej zamoż nym sąsiadom mieszkającym na wyższych piętrach. Pierwszy warunek będzie więc taki. gdy ukończyła osiemnaście lat. która według niektórych cieszy się największym uznaniem w Sztokholmie. Latami mieszkała w ciasnocie. Z sypialni miała widok na wyjście przeciwpożarowe na szczytowej ścianie budynku. jak jej mieszkanie powinno wyglądać i jakie powinna mieć wobec niego wymagania. Z pokoju dziennego widziała latarnię i kilka gałęzi brzozy. . Nigdy wcześniej nie brała pod uwagę innej możliwości niż te czterdzieści siedem 85 metrów kwadratowych na Lundagatan. Podeszła do stanowiska i z roztargnieniem patrzyła na trzydziestopięcioletnią blondynkę. Przyglądał się jej zdumiony przez krótką chwilę.No tak. gdzie chce mieszkać.na tyły domu stojącego od ulicy i piwnicę. Usiadła na zmechaconej sofie w pomieszczeniu będącym jednocześnie pokojem dziennym i gabinetem i zaczęła się zastanawiać. którzy spędzali ciepłe letnie dni przy zimnym piwie pod balkonową markizą. Jak powinno wyglądać? Pomyślała o mieszkaniu Mikaela Blomkvista sześćdziesiąt pięć metrów kwadratowych jako jeden duży pokój na przerobionym strychu przy Bellmansga-tan. która. a rodzice wiedzą. Sypialnia-dwanaście. niepraktyczną wanną do siedzenia i plastikową tapetą. że zamierzasz wyprowadzić się z domu? . a nie we wspólnej pralni 86 w jakiejś zatęchłej piwnicy. krągły i o rzadkich rudych włosach.Problem w tym. Chciała mieć prawdziwy gabinet i dużą sypialnię. To trzeci punkt na liście jej wymagań. aby jej nowe mieszkanie było przestronne. młoda damo. w której mogłaby się wygodnie rozłożyć. Wreszcie do Lisbeth podszedł mężczyzna około czterdziestki. Ponad dziesięciometrowa kuchnia mieściła stolik i dwa krzesła. Założyła wytarte czarne dżinsy. Drugi warunek będzie taki. Mieszkanie na Lundagatan było położone od podwórza. Chciała. Następnego ranka wstała wcześnie i odwiedziła Nobel-maklarna. ciasne i nieprzytulne. Lisbeth chciała mieć kafelki i dużą wannę.

Myślałaś już o czymś konkretnym? . W praktyce pracowała jedynie dla Milton Security..Nie. Uszczypnął ją dobrodusznie w policzek. że komputer. a od trzech miesięcy nie wykonała dla nich żadnego zlecenia.jak Lisbeth mimochodem zauważyła . Oprócz tego zamykane pomieszczenie. .. Następnie wyrzuciła Joakima Perssona ze swoich myśli- . przy którym pracowała kobieta. .zapyta! łysawy mężczyzna.. zakładam. . Rozumiesz chyba.. . eee. Zapytała mężczyznę. . była zbędna i bez znaczenia.Obecnie niczym konkretnym . że chodzisz do szkoły. Mężczyzna chrząknął i zerknął na swojego kolegę. Myślała. nie chodzę do szkoły. póki nie przestał się podśmiewać. Lisbeth Salander kilka minut stała na ulicy pod siedzibą Nobelmaklarna. Ściągnęła wszystkie potrzebne pliki i przesłała je mailem do urzędu skarbowego z anonimowego konta na serwerze w USA. by przyjrzeć się Lisbeth. co masz w śwince-skarbonce.Potrzebuję mieszkania . zapraszamy serdecznie za kilka lat. gdyby tak wrzucić mu koktajl Mołotowa przez witrynę.a w ciągu trzech kolejnych uzyskała dostęp do wszystkich czternastu komputerów podłączonych do sieci. Potem wróciła do domu i włączyła PowerBooka.Rozumiem.odpowiedziała zgodnie z prawdą. Lisbeth Salander przytaknęła. .Chcę mieszkanie na Sódermalmie. mieszkanie własnościowe w Sztokholmie tro-Cne jednak kosztuje. jak się nazywasz? Lisbeth przedstawiła się. jak on się nazywa.Wróć koniecznie. jak zareagowałby Joakim Persson. . ale przynieś wtedy trochę więcej pieniędzy niż to.kobieta przy stanowisku wklepa-ła do komputera przed umieszczeniem zdjęć w internecie. natomiast informacja. co najmniej cztery pokoje i widną łazienkę z miejscem na pralkę. że to trochę kosztuje. 87 Lisbeth nie odpowiedziała.wyraziła się jaśniej. Musi mieć balkon i widok na wodę. przyjaźnie położył rękę na ramieniu Lisbeth i ostrożnie poprowadził ją do drzwi wyjściowych. że kieszonkowe ci raczej nie wystarczy.Ach nie. że przez ostatnie dwa lata zataił przed fiskusem niemal siedemset pięćdziesiąt tysięcy koron zarobionych na czarno. był również serwerem tej firmy . . . Pytała przecież. Formalnie miała swoją firmę.czy można być aż tak tępym? .Czym się zajmujesz? Lisbeth zastanawiała się chwilę. W ciągu około dwóch godzin zdążyła przejrzeć 88 księgowość Joakima Perssona i odkryła. . Po jakichś trzech minutach stwierdziła. Kobieta przy komputerze przerwała pracę i zaciekawiona odwróciła głowę. młoda damo. które ..Lisbeth Salander w ciszy patrzyła na niego zimnym wzrokiem. ~ No więc. jakie mieszkania są w ofercie. Dziesięć minut zajęło jej włamanie się do wewnętrznej sieci Nobelmaklarna za pomocą haseł.No więc.A można spytać. to z pewnością i dla ciebie znajdziemy mały kącik.Motocykl? . ale przez ostatni rok robiła to bardzo nieregularnie.. gdzie mogłabym trzymać motocykl. a ten przedstawił się jako Joakim Persson. Joakim Persson obszedł stanowisko.

a na widok sumy na jakiej ostatecznie stanęło. Z przekory wybrała wspaniałe mieszkanie przy Mosebacke. a którą szybko porzucił na rzecz bardziej rozrywkowego towarzystwa. Wcześniej było własnością jednego z dyrektorów ABB. Najdroższy był nieduży zamek pod Mariefred. że się w nim „zakochała". Wasp Enterprises. by jako przedstawiciel jej firmy. żeby Lisbeth pracowała na etacie jako sprawny trybik w jego firmie. Nie bvło to łatwe. że opuściła gardę i pozwoliła się zranić do żywego. Zachował się w porządku. Jednak nie była to wina Dragana Armanskiego. Przeklinała się za to. Przed końcem tygodnia przeniosła dwa kartony ubrań. lecz nie powołanie życiowe. że ociągała się z powrotem do Sztokholmu. co dalej robić. On chciałby pewnie. gdzie nie miała najmniejszego zamiaru się osiedlać. Za hojnym wynagrodzeniem pozakładał firmy krzaki figurujące jako właściciele kont. gdy niczego innego nie miał pod ręką. Po zakończeniu terapii i wypisaniu ze szpitala siedziała w pokoju hotelowym w Rzymie i rozmyślała. jednak w wieku dwudziestu pięciu lat nie miała wykształcenia. Nie miała konkretnego zawodu. iż nadal chałturzy. wspólnika w kancelarii adwokackiej MacMillan&Marks na Gibraltarze. Gdy się opamiętała. rozpoczął negocjacje z Nobelmäklarna w sprawie nabycia upragnionego mieszkania przy Fiskargatan w pobliżu Mosebacke. pościel. zerwała z nim wszelkie kontakty. nie chciała odkryć. gwarantując sobie rozgłos i krytykę. Kiedy ostatni raz go widziała. Znów skorzystała z usług MacMillana. to Mikael Blomkvist. Zranił ją. który usunął się w cień po tym. że mieszkanie przy Mose-backe spełnia wszystkie jej warunki. Już wcześniej robiła z nim interesy. Lisbeth aż uniosła brwi. Mikael Blomkvist był znanym kobieciarzem. To jej wina. Już samo słowo nie pasowało do postrzelonej kozy Lisbeth Salander. jednak z wielu powodów nie miała ochoty nawet myśleć o Sztokholmie. Wieczorem zadzwoniła do Jeremy'ego MacMillana. a skończywszy pięćdziesiątkę. jak. które pod względem ceny plasowało się na drugim miejscu. W końcu stwierdziła. materac i trochę drobiazgów do wyposażenia kuchni.przez resztę dnia przeglądała oferty Nobelmäklarna o najwyższych cenach. ale się zawzięła. Było to zabawne hobby. Inny powód tego. Bez wątpienia narażałaby się na ryzyko przypadkowego spotkania Pieprzony Kalle Blom-krisł . NASTĘPNIE ZAREZERWOWAŁA bilety na podróż do kliniki we Włoszech. zakończyła pewne niewyjaśnione sprawy natury biurokratycznej (między innymi przeprowadziła nocną rozmowę z niejakim Nilsem Bjurmanen) oraz uregulowała z góry bieżące opłaty. Negocjacje trwały cztery dni. postarał się o odprawę w kwocie około miliarda koron. Tym razem po-¦nstruowała go. Musiała szczerze przyznać. szukając danych o urwisach z dyrektorskiego światka. iż nie było to jego zamiarem. 90 . Powinna wrócić do Szwecji i wziąć się za swoje życie. A ona -w najlepszym razie zabawką. Plus pięć procent wynagrodzenia dla MacMillana. nad którą zlitował się w chwili słabości. Nie widziała dla siebie przyszłości w Milton Security. Ponad rzy tygodnie spała na materacu i w tym czasie posprawdzała 89 kliniki chirurgii plastycznej. na których Lisbeth zdeponowała majątek ukradziony rok wcześniej finansiście HansowiErikowi Wennerstrómowi.a w chwili obecnej to ostatnia rzecz. jakiej pragnęła. Dłuższą chwilę poświęciła na oglądanie zdjęć i planów mieszkania.

a on siedział w wagonie pociągu do centrum. Potem podjęła decyzję. odstawionych na bok. zeszła do recepcji i zapytała. Założyła kurtkę. przekręcając klucz w zamku drzwi swojego mieszkania na Fiskargatan po tak długim czasie. Nigdy nie było jej na to stać. Za każdym razem. Nigdy nie była w Australii ani w Afryce. po czym kolejne dziesięć minut spędziła pod prysznicem w łazience. odgrzanej w mikrofalówce. gdy zatrzasnęły się drzwi. jakie żywiła wobec niego uczucia. Rzym to miasto. Irytowało ją. Oprócz ludzi z Milton Security. Wstała. Postawiła w przedpokoju siatkę i torbę i wystukała cztero-cyfrowy kod wyłączający alarm. prześcieradło i koc. przeleżawszy tu cały rok.dopilnować. prawie do północy. Jedyna osoba. i zdążył popatrzeć na nią badawczym wzrokiem. że był taki niedomyślny. Sztokholm nie wydawał jej się ani odrobinę atrakcyjny. Pościeliła materac w pokoju przy kuchni. włączyła lodówkę i włożyła do niej jedzenie. by pozostać z nią w kontakcie. bo inaczej musiałaby wykrwawić się na śmierć. Zarezerwowała bilet w jedną stronę do Tel Awiwu i kilka kolejnych dni spędziła na spacerach po jerozolimskim Starym Mieście. tak oczywiście starszy i tak oczywiście konserwatywny w swoim podejściu do życia. On dostrzegł ją w tym samym momencie. że trochę ją pociągał. a pociąg ruszył. 91 Podeszła do okna i wyjrzała na via Garibaldi. że nie ma już w sobie ani odrobiny uczucia. ale nigdy ich nie widziała. Następnie ściągnęła mokre ubranie i rzuciła je na podłogę. jakichś łóżkowych partnerów. Nigdy nie płynęła linią Star Ferry między Koulun a Victoria w Hongkongu. który pachniał dość podejrzanie. CZUŁA SIĘ OBCO. Zjadła posiłek złożony z pokrojonego jabłka i całej Billy's Pan Pizza. by go usunąć bez czytania. musiała walczyć ze sobą. to Dragan Armanski.stała na peronie stacji metra Stare Miasto. Pierwszy raz. by dobrze się sprawował. Tak w*aściwie to rzadko wyjeżdżała z samego Sztokholmu. gdy przysyłał jej maila. Nigdy też nie nurkowała na Karaibach ani n'e siedziała na plaży w Tajlandii. Nie pojmowała. któremu zamierzała powierzyć zarządzanie swoimi pieniędzmi. Otworzyła jeden z kartonów i znalazła poduszkę. i dziewczyn z nieistniejącego zespołu rockowego Evil Fingers nie znała już chyba nikogo w swoim rodzinnym mieście. Gdyby nie był tak oczywiście żonaty. mogłaby nawet pomyśleć o tym. Musiała załatwić jeszcze tylko jedno. nim odwróciła się na pięcie i odeszła. Fuckyou. nigdy nie wyjeżdżała ze Szwecji. Następnie wyruszyła do Bangkoku i do końca roku podróżowała. Delikatne zdziwienie budził w niej zawsze fakt. oglądając meczet Al-Aksa i Ścianę Płaczu i podejrzliwie zerkając na uzbrojonych żołnierzy na rogach ulic. gdy kilkakrotnie odwiedziła kraje nadbałtyckie i skandynawskich sąsiadów oraz oczywi-Scie Zurych i Londyn. jakby stanowiła dla niego jakiś pieprzony projekt społeczny. by go poderwać. którą w pewien sposób szanowała. dlaczego nadal tak uparcie starał się. W końcu wyjęła kalendarz i otworzyła go na części z mapami. Drugi raz . . by zrobić dokładny wywiad na temat człowieka. Czytała 0 piramidach i Angkor Wat. Trudno jej było określić. Dwa razy poleciała na Gibraltar. Naga poszła do kuchni. które wygląda jak zbiorowisko ruin. ledwie przyłożyła głowę do poduszki. Zasnęła w ciągu dziesięciu sekund. Z wyjątkiem nielicznych krótkich podróży służbowych. nastawiła ekspres do kawy. i spała niemal dwanaście godzin. Obserwowała go przez całą minutę i zrozumiała. czy w pobliżu jest jakieś biuro podróży.

z trudem zbierane w najróżniejszych śmietnikach. Kończyła uwagą.okryła się kocem i usiadła z poduszką i papierosem we wnęce okiennej. że jeśli nie otrzymają jakichkolwiek wiadomości od Lisbeth albo jej siostry (której adresu nie miała) przed końcem roku. Fascynowały ją światła. Stwierdziła. żeby wejść. Wciąż miała tam meble. skąd patrzyła na wyspę Djurgarden i wody Saltsjón. Lisbeth schowała list do wewnętrznej kieszeni kurtki. musiała pokonać potężny stos broszur reklamowych. Siedziała tak w ciemności. Ogólnie rzecz biorąc. Większa część szparga-°w od razu wylądowała w worku. Lisbeth dostała niewiele listów na swoje nazwisko . czy jej kawa-saki nadal stoi w piwnicy. że nigdy nie 93 musiała nawet oglądać deklaracji podatkowych. co zrobić z mieszkaniem.czy Lisbeth Salander byłaby uprzejma skontaktować się z Appelviken i udzielić instrukcji co do dalszego postępowania z odziedziczonym przez nią mieniem. Miała grube skarpetki i trapery. było jej całkiem ciepło. Pierwsza była od Grety Molander. Pogładziła siodełko.nosił datę czerwcową . Poza tym przez cały rok uzbierały się tylko trzy przesyłki. 92 NASTĘPNEGO DNIA Lisbeth Salander miała bardzo napięty rozkład zajęć. jak korzystny jest ciągły i wygodny dostęp do zapasowego klucza. która sprawowała kuratelę nad matką Lisbeth. że jeszcze nie wyrzucili kartonu. Jednak nic. Zanim rok wcześniej wyjechała ze Szwecji. po czym udała się do starego mieszkania. Zaletą posiadania opiekuna prawnego było to. Wymieniona wyżej suma została wpłacona na konto panny Salander. spod którego wystawały niebieskie majtki. że sporządzono inwentarz spadku po śmierci pani Salander oraz że Lisbeth Salander i jej siostra Camilla Salander otrzymały po dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron. obtłuczone kubki. Z doświadczenia wiedziała. że powinna oddać ją do krawca. . wytarte dżinsy. najprostszym rozwiązaniem okazały się stałe zlecenia płatności bieżących rachunków. czy mogłaby potwierdzić otrzymanie niniejszej kwoty. List zawierał zwięzłą informację. która uprzejmie przypominała jej. PlT-ami z Milton Security i różnego rodzaju kryptoreklamą. Lisbeth popatrzyła na nagłówek listu . że nie odezwała się wcześniej i obiecała odebrać rzeczy następnego dnia. owe rzeczy zostaną wyrzucone. rozmyślając nad swoim życiem. Po dwóch minutach ustaliła. Drugi list był od pani Mikaelsson. Przeprosiła. Na miejscu najpierw sprawdziła. O siódmej rano zamknęła za sobą drzwi do mieszkania. który wcześniej przymocowała pod rynną. Znalazła jeszcze swoją starą zniszczoną skórzaną kurtkę z ćwiekami na ramionach. Lisbeth miała na sobie stare. otworzyła okno na klatce i zawiesiła zapasowy klucz na cienkim miedzianym drucie. Zanim zeszła po schodach. W powietrzu czuć było lodowaty chłód. Przeszła spacerem ulicę S:t Paulsgatan do Zinkensdamm i dalej pod górę w kierunku swojego dawnego mieszkania na Lundagatan.i wzięła do ręki komórkę. Przyniosła z kuchni czarny worek na śmieci i przez pięć minut oddzielała pocztę od reklam. dyrektorki domu opieki w Appelviken. iż wciąż przechowują karton z rzeczami jej mamy .okazały się wyciągami z konta. co przedstawiałoby jakąś wartość. z rozdarciem pod tylną kieszenią. by naprawić porozrywaną i niemal nieistniejącą już podszewkę kieszeni. Do tego założyła T-shirt i ciepły sweter z nadprutym golfem. Nie była pewna. dwa stare komputery i sporo Papierów.

pudeł do przechowywania itp. koców. Po chwili wahania zdecydowała się na stół Rosfors z masywnego buku ze szklanym blatem oraz cztery kolorowe krzesła. poduszek. pięć foteli Poäng o sprężystej ramie. Nie liczyła na to.Ostatni list był od Mikaela Blomkvista. Zapakowała do kartonu kilka przedmiotów i jakieś drobiazgi. Umalowała się. gdzie jako Iren 94 Messer wypożyczyła nissana micrę. Do tego dołożyła trzydrzwiową garderobę Pax Nexus i dwie małe komody Malm. Potrzebowała jednak mebli do kuchni. Na wszelki wypadek kupiła też łóżko Lillehammer do pokoju gościnnego. Podejmowała szybkie decyzje. Łazienka w jej nowym mieszkaniu była już w pełni wyposażona w szafki. kosza na śmieci. półki na ręczniki i pozostawioną przez poprzedniego właściciela pralkę. wiele praktycznych lamp i sporą ilość wyposażenia biurowego w postaci segregatorów. przeglądając cały asortyment i notując numery towarów. i wzięła taksówkę z powrotem na Mosebacke. legitymując się jako Irene Nesser. założyła okulary i blond perukę do ramion. stolik pod telewizor i regał z drzwiczkami. wreszcie zdecydowała się na ramę Hemnes z materacem i dodatkami. Nie spieszyła się z wyborem krzesła . Zapłaciła również za transport do domu i montaż. patelni oraz deskę do krojenia. gdzie kupiła osiem-nastocalowy telewizor i radio. po czym postanowiła bez otwierania wyrzucić go do śmieci. Rachunek wyniósł niewiele ponad dziewięćdziesiąt tysięcy koron. kołder. Ze zdumieniem oglądała nieprawdopodobne „zestawy do pracy". Pojechała do Ikei w centrum handlowym Kungens Kurva i spędziła tam trzy godziny. W dziale z półkami na książki i systemami przechowywania zamówiła dwa komplety Ivar i dwa regały Bonde. Zastanawiała się chwilę. Tuż przed zamknięciem wpadła jeszcze do sklepu ze sprzętem AGD na Hornsgatan i . mogła go równie dobrze umeblować. dwa okrągłe stoliki do kawy z lakierowanej brzozy. Wreszcie potrząsnęła głową i zamówiła zwyczajne biurko Galant w okleinie bukowej z narożnym blatem i zaokrąglonymi krawędziami °raz dużą szafką. ponieważ jednak posiadała pokój gościnny. model Magiker. porcelany kuchennej. tó ^ k°ncu °beszła sklep i wybrała pokaźną liczbę komple-Poscieli. których potrzebowała. że Irene Nesser bardzo przypomina Lisbeth Salander. Zapłaciła kartą wystawioną na Wasp Enterprises. Dłuższą chwilę poświęciła na wybór łóżka.na 0rym prawdopodobnie będzie przesiadywać godzinami -1 decydowała się na jedno z najdroższych. model Verksam. ręczników. ławę Svansbo i kilka nietypowych stolików z serii Lack. zestawów 95 sztućców. Lisbeth kupiła tylko tani kosz na brudną bieliznę. Gdy zakończyła obchód. Po szybkim lunchu składającym się z bagietki z serem b i caffe latte w Café Eden na Gótgatan poszła spacerkiem wypożyczalni samochodów przy Ringvagen. trzy duże dywany. Musiała mieć też meble do gabinetu. podeszła ze swoją listą do kasy. że kiedykolwiek będzie miała gości. a do torebki schowała norweski paszport na nazwisko Irene Nesser. które chciała zatrzymać. Wróciła na Södermalm około piątej po południu i zdążyła jeszcze wpaść do Axelssons Hemelektronik. Kupiła dwie sofy model Karlanda z piaskowym obiciem. Obejrzała się w lustrze i stwien ła. je jednak innym człowiekiem. z przemyślnymi szafkami na komputery i klawiatury.

Położyła dłonie na piersiach. W Mariahallen kupiła mopa do podłóg. proszek do prania. które .kontynuowała Erika.Zazwyczaj robimy jeden albo dwa numery tematyczne w roku . nachyliła się twarzą do powierzchni wody i zanurkowała.Wolny strzelec. . nalewając sobie jednocześnie kawy z termosu na stole. a na pewno nie zapamiętał. Pod osłoną ciemności wyładowała zakupy z samochodu i wniosła do mieszkania. Dag Svensson miał niebieskie oczy. wspólnik i szef działu foto Christer Malm. . czy jest u siebie w domu w towarzystwie Eriki Berger. Niezwykle rzadko zdarzało się. Upchnęła wszystko do wypożyczonego nissana i ledwie żywa padła na piętrze Cafe Java na Hornsgatan. Do domu dotarła o ósmej. Chwilę rozmyślała o Mikaelu Blomkviscie.sprawiła sobie odkurzacz. że piszę na ten . . Nie myślała o nim od miesięcy. wydawał się nieprzyzwoicie wysportowany. powiem. 97 . przy niewielkim konferencyjnym stole w pokoju Eriki. . Mikael Blomkvist przeprosił za późne przybycie. gdy Mikael Blomkvist wszedł spóźniony prawie piętnaście minut na zebranie. Uczestnicy spotkania to. Możesz to omówić? . że brakuje siedemnastoletniej praktykantki. dopóki tego ranka nie zobaczyła listu od niego.powiedziała. Czyli handel kobietami.To jest Dag Svensson .Trafficking.Jaki temat? . by Erika dopuszczała kogoś z zewnątrz do planowania kolejnych numerów „Millennium". Mikael Blomkvist od razu stwierdził. którego nikt nie usłyszał. Mikael Blomkvist kiwnął głową i wymienili uścisk dłoni. Z sąsiedniego stolika pożyczyła popołudniówkę i stwierdziła.zapytał Mikael. Właśnie na tych spotkaniach planowano z grubsza kolejny numer i podejmowano decyzje co do zawartości magazynu „Millennium" na kilka miesięcy naprzód. W tym przypadku głównie z krajów bałtyckich i Europy Wschodniej. aż poczuła nieznośny ból w płucach. ~ Dag Svensson przyszedł do mnie w zeszłym tygodniu tkaCrS'^ r°k°cz3' Poprosiłam go.było rzeczą świętą. ale zadowolona z tego szaleństwa zakupów. że socjaldemokraci nadal rządzą. a podczas jej nieobecności w kraju raczej nie wydarzyło się nic wielkiej wagi. szczoteczki do zębów i wielkie opakowanie papieru toaletowego. Po chwili odetchnęła głęboko.zawsze o dziesiąci w drugi wtorek miesiąca . w którym swobodnie zmieściłyby się przynajmniej trzy osoby. Potem napuściła wody do jacuzzi. by uczestniczył w tym spo-niu. Rzuciła wszystko na stertę w przedpokoju i spędziła pół godziny w poszukiwaniu miejsca parkingowego na jednej z bocznych ulic. Na oko trzydziestolatek. Była wyczerpana. Aby zacząć od początku. lecz w towarzystwie. Kupujemy jego tekst. oboje pracujący na pól etatu. płyn czyszczący. 96 REDAKTOR NACZELNA ERIKA BERGER zerkała na zegarek. sekretarz redakcji Malin Eriksson. krótko obcięte jasne włosy i trzydniowy zarost. reporterka Monika Nilsson oraz Lottie Ka-rim i Henry Cortez. . mamrocząc wyjaśnienie. Drukarnię mamy zamówioną do dwudziestego siódmego kwietnia.Ten temat chcę zamieścić w numerze majowym. Zastanawiała się. poza Eriką Berger. ścisnęła mocno brodawki i wstrzymywała oddech przez trzy minuty. Daje nam to dobre trzy miesiące na zrobienie tekstów.Erika zwróciła się do Daga. odnotował zupełnie nową twarz. wiadro. mydło.

. To dobra książka na początek. bo kupowanie usług seksualnych jest nielegalne. . Podjęliśmy temat na dwóch zebraniach zarządu i wszyscy byli za.. to nie publikujemy znowu aż tak dużo . Zająłem się tym przez moją dziewczynę. Nawet Dag musiał się uśmiechnąć.Więc ona pisze doktorat. a ty. . . I wiedziała. Wyobrażamy to sobie jako niewielką serię wydawniczą . Sukces książki wydawał się niezrozumiały..Raport wywołał spore poruszenie . a od roku mieszkamy razem. mamy policję. Ale macie wydawnictwo. Pracowałem nad tekstem o sekshandlu w internecie i dostałem cynk.Potwierdzisz to faktami? . Wcześniej pracowała w Radzie do spraw Zapobiegania Przestępczości i robiła analizy dotyczące prawnego zakazu kupowania usług seksualnych. ona jako naukowiec.Jednak już od roku dyskutujemy. Tak się poznaliśmy. Nazywamy klientów przestępcami. .przytomnie zauważyła Malin Eriksson. więc pracujecie razem. w których handluje się prostytutkami z Rosji i krajów bałtyckich. które powinny skazywać przestępców seksualnych.Są większe . Aby nie przedłużać.Bez wątpienia . autorstwa Mikaela Blomkvista. . . ja jako dziennikarz.podjął Mikael. że zaczęliśmy też razem pracować. . .Ja piszę wersję popularną tego doktoratu uzupełnioną o mój własny research. To nie jest nawet nem. będą się składać reportaże z różnych dziedzin. że rozmawialiśmy z ponad dzie-S1ątką dziewczyn. . ponieważ historia ta była ogólnie znana i nagłaśniana w niezliczonych gazetach. Oraz wersję skróconą w postaci artykułu.Okej. Innymi słowy.Sprawa nie jest żadną tajemnicą.Jeśli chodzi o książki. W Szwecji sprzedawano już siódme jej wydanie. Co to za temat? .powiedział ostrożnie Mikael. Wszyscy wyglądali na rozbawionych.Mia bada trafficking od jakichś pięciu. typowe dziennikarskie produkty. Nowość polega na tym. by to prawo było przestrzegane i mamy sądy. jest kryminologiem i badaczką gender. że ona coś o tym wie.macie obecnie niewielką ofertę książkową.powiedział.trzy. który otrzymała Erika.powiedziała Erika. Nazywa się Mia Bergman.temat książkę i dlatego właśnie skontaktowałem się z Eriką .Rozumiem. sześciu lat. takich jak ta z „Lilja 4-ever". cztery książki na rok . na temat imperium finansowego miliardera Hansa-Erika Wen-nerstróma.? . Niemczech i Anglii i właśnie tłumaczono ją na francuski. czy nie wystartować z niszową serią na marginesie naszej stałej działalności.Powiedz coś więcej. Wydawnictwo „Millennium" opublikowało dotychczas jedną książkę i było to tomiszcze sprzed roku. .stwierdził Mikael.Poznałam ją .na którą. który wprowadził ostry zakaz kupowania usług seksualnych.Mamy rząd. kiedy przedstawiła 98 raport porównujący traktowanie mężczyzn i kobiet przez sądy Dag Svensson kiwnął głową i uśmiechnął się.Siedzę w temacie od czterech lat. która powinna dopilnować. .Trafficking . . Mia pisze doktorat i będzie się bronić na wiosnę. powiem tylko.Robiłam z nią wywiad dwa lata temu. . Jednocześnie Szwecja jest w czołówce krajów. ogólnie rzecz biorąc. Mamy też media. i w trakcie całej tej historii zaczęliśmy się umawiać. . . które dają wyraz moralnemu oburzeniu w swoich materiałach. poza tym została opublikowana w Norwegii.

. Zamierzam podać ich nazwiska. Co do książki. .Ponieważ to ja znów objąłem stanowisko wydawcy odpowiedzialnego. Nigdy wcześniej nie spotkał Daga Svenssona. Henry Cortez przytaknął jej mruknięciem. Mikael uśmiechnął się.Dokładnie. The bad guys. Pięciu adwokatów. Ja natomiast zbadałem dostawców i klientów. żeby uderzyła jak grom z jasnego nieba. które przybyły tu za pośrednictwem seksmafii. że zawsze ktoś jest odpowiedzialny.Na tym wątku koncentruje się doktorat Mii.Od trzech lat pracuję nad tym tematem na pół etatu.powiedziała Erika. _ Jeśli zdecydujecie się to wydać. współpracujący przy tworzeniu zakazu kupowania usług seksualnych.A to dopiero! . Jedna z nich miała piętnaście lat.. i nie chodzi w tym przypadku o zabawy łóżkowe. że pewien urzędnik z Ministerstwa Sprawiedliwości.Najczęściej mają piętnaście-dwadzieścia lat. wykorzystał co najmniej dwie dziewczyny. Są wśród nich trzej funkcjonariusze służb specjalnych i jeden policjant z obyczajówki. . lecz nagle poczuł. by wiele innych wydawnictw ośmieliło się wydać tego rodzaju książkę. Mam na myśli. jakiej zażądasz.Dobra. Według Mikaela złota zasada dziennikarstwa stanowi. czego w ogóle nie da się pokazać w filmie. . Przy "'ektórych przeżyciach tych dziewczyn „Lilja 4-ever" wy)e się zwykłym filmem familijnym. W wolnym czasie realizuje swoje fantazje o gwałcie nastoletniej prostytutki z Tallina. Mikael Blomkvist aż zagwizdał. Wszyscy słuchali z uwagą. na które obie strony wyraziły zgodę.Artykuł i książka to dwie osobne sprawy . A także trzej dziennikarze. Ale nie książka.Moim zdaniem brzmi to naprawdę nieźle .Dag chce. . wywodzą się z biednych Sr°d°wisk dawnego bloku wschodniego. a obecnie „Millennium" jest najbardziej wiarygodną i odważną gazetą w tym kraju. Książka będzie zawierać przykładowe profile klientów. prokurator i sędzia. zostały zwabione do Szwecji obietnicą takiej czy innej pracy. że jest on właśnie takim dziennikarzem.kontynuowała Erika.Więc bez książki nie ma artykułu .Ostatnim razem. Nie sądzę.. dostałem trzy miesiące paki. z których jeden pisał wiele artykułów o sekshandlu. . jakich lubił .podsumował Mikael. . kontynuuj. a dostały się w szpony seksmafii nieznającej żadnych skrupułów.skupiał się na istocie tematu. Chcę.Mogę na przykład udokumentować. gdy niedbale sprawdziłem źródła. . żebyśmy wydali również książkę . . Po chwili przestał się śmiać. jeśli mam sprzedać „Millennium" ten temat. . .Mia przeprowadziła wywiady z dziewczynami.I znalazłeś jakieś interesujące fakty? . .W pierwszym przypadku to Mikael odpowiada za tekst.powiedziała Malin Eriksson. że te 99 dziewczyny przeżyły coś. Mam niepodważalną dokumentację. przeanalizuję tę dokumentację z lupą w ręku 100 powiedział. dostaniesz całą dokumentację. Ale jest jeden warunek. . autor sam ponosi odpowiedzialność. .

a jeszcze rzadziej zdarza się wniesienie oskarżenia. . że owa nonszalancja nie trwałaby nawet jednego dnia.zauważył Henry. które co roku finansujemy milionami koron z naszych podatków.Dag Zetknął na Mikaela pokazuje. . .To dopiero połowa tej historii. Mia złoży jednocześnie zawiadomienie o przestępstwach popełnionych przez wszystkie te osoby.I każdy łajdak o tym wie . Starałem się też prześwietlić siatki kilku organizacji zarabiających na sekshandlu. Mój wniosek jest niestety taki. Niemal sto procent wszystkich przestępstw związanych z sekshandlem nie zostaje nigdy zgłoszonych na policję.Mamy prawodawstwo. gdyby władze po prostu zechciały temu zaradzić.się zwieść.No więc. z wyjątkiem słownictwa potrzebnego do złapania ldienta. Jest to niewątpliwie największa z ukrytych bolączek szwedzkiego wymiaru sprawiedliwości. Nie znają szwedzkiego.powiedziała Monika Nilsson. Przypuszczam. .spytała Erika. a oni nie potrafią rozprawić się ze zgrają kompletnych idiotów. Nie głosują. . A gdyby równie nonszalancko traktowano napady na banki? Nie do pomyślenia. luksusowych brykach.powiedziała Erika.Bardzo wyraźnie widać to w twoim artykule . I^zdżących w eleganckich.I kogo tam znalazłeś? . rozpoczynając poszukiwania. .Wiem . a dziewczyny.To permanentne łamanie praw człowieka. Gdy książka zostanie opublikowana. sekshandlem zajmuje się stado osłów. stoją na najniższym szczeblu drabiny społecznej . . .Podoba mi się ten pomysł . służby policyjne i sądownictwo. CZego się spodziewałem.a przynajmniej ja dałem . . Twoja historia o Wennerstrómie . że tak właśnie może być. Stanowi to część systemu.Rozpęta się istne piekło . o które tu chodzi.. Wydawca odpowiedzialny musi dać się przymknąć od czasu do czasu -powiedziała Monika.odpowiedział Dag.O to się nie martwię. więc tym samym są nieinteresujące z prawnego punktu widzenia. i trochę lepiej zorganizowanymi grupami. jednak ogólnie rzecz biorąc. a po to właśnie założyliśmy kiedyś „Millennium". Bo chodzi tu o zorganizowaną przestępczość. 101 Jednak Wennerstróm zdaje się należeć do wyjątków.. Seksmafia to paskudna zgraja najgorszych mętów. którzy ledwo umieją czytać i pisać i są kompletnymi idiotami w kwestii organizacji czy strategicznego myślenia. Dziwka to dziwka. co wy na to? . sadystycznych nieudaczników. których nazwiska podaję. żeby ukrócili sekshandel. członkami gangów motocyklowych.Dlatego wciąż jeszcze pracuję w tej gazecie..odezwał się Mikael. . . Sam nie bardzo wiem. Mają powiązania z bikersami. Ja znalazłem gromadę brutalnych. jednak w jakiś sposób daliśmy .Z tym tematem wyjdziemy przed szereg. . . że do takiego obrazu przyczyniło się sporo ameryanskich filmów. Ściganie przestępców wykorzystujących nastoletnie dziewczęta z Tallina i Rygi nie jest priorytetem.Właśnie to jest najbardziej tragiczne. że mafia to banda snobów z wyżyn społecznych. 102 Wszyscy oprócz Mikaela roześmiali się.

. którzy tylko czekają. Co ty na to? . Skoro wychodzimy przed szereg i publikujemy musi to być bezbłędne w stu procentach. Mam cały plan. . . od lutego do maja. . ale napisałem trochę ponad połowę. . byśmy się ośmieszyli. 103 Malin kiwnęła głową.Bierz się do dzieła. Lay-out zajmie tydzień przytaknął Christer Malm . żeby całkowicie skoncentrować się na pisaniu.Dobrze. że chcesz wydać to u nas. Malin. . Mikael kiwnął głową.On jako jedyny był na tyle durny. a nie może go . . lekarzami i władzami.Mikael może i na takiego nie wygląda.Nigdy nie sporządzałam umowy na napisanie książki. . sprawdzisz przestępstwa na tle seksualnym w ogóle.Jest już gotowa? . Jeśli zgodzicie się na publikację i wypłatę zaliczki. Mikael. Zostało jeszcze kilka uzupełniających spraw. tak na marginesie. Chcemy więc dostać wersję roboczą piętnastego kwietnia. napiszesz o finansach w sekshandlu. a poza tym zna się na resear-chu.Nie.Skoro to numer tematyczny musimy mieć więcej artykułów. .. Właściwie tylko potwierdzenie czegoś.To zrozumiałe.a druk dwa tygodnie. na których oprze się cały numer. To będzie twoim głównym zadaniem °d nowego miesiąca.odpowiedziała Erika Berger. Porozmawiaj z centrami pomocy kryzysowej dla kobiet. chcę.Ale proponuję zatrudnienie na czteromiesięczną umowę o dzieło.Przejdźmy do obowiązków.zapytał Mikael. że zostajesz tymczasowym sekretarzem redakcji na okres od marca do końca maja. .Zrobimy tak samo jak w książce o Wennerstrómie. żeby przyjąć to stanowisko . Każde słowo w twojej książce obejrzy pod mikroskopem i jak jastrząb rzuci się na każdy szczegół. ale naprawdę jest cholernie dobrym redaktorem. ze specjalistami. że część tych pieniędzy ląduje w państwowej kasie? Monika. . chcę. Henry. Konfrontacje przeprowadzimy w marcu i kwietniu i podsumujemy je na piętnastu stronach. Nie stać nas na pomyłkę. . muszę więc pogadać z naszym radcą prawnym. . będę pracować nad książką na pełen etat. Jak zniesiesz to. żebyśmy zdążyli sprawdzić wszystkie źródła. ale mamy w „Millennium" szczególne problemy Mamy pewnych wrogów. Potrzebuję pieniędzy. Przejdziesz na Pełny etat. i konfrontacja z klientami.Mikael. żebyś zaplanowała numer tematyczny. że ktoś całą wiosnę będzie patrzył ci przez ramię i krytykował aż do bólu? Dag wyszczerzył zęby i spojrzał na Mikaela. .Dla mnie OK. Lottie. co już wiem.Brzmi całkiem nieźle . Schlebia mi. Jednocześnie wyjdzie też twoja książka. żebyś był redaktorem książki.Erika zmarszczyła brwi.Dajemy to na maj. chcę mieć wywiad z dziewczyną Daga. których zdemaskuję. Spojrzała na Daga Svenssona. Nie wypłacamy żadnych premii. O jakie sumy w skali roku chodzi? Kto na tym zarabia i dokąd trafiają pieniądze? Czy można znaleźć dowody na to.A jak robimy z umową? . Mią Bergman. . to będzie ostatni tekst.odpowiedział Dag. .Poza tym mamy prostą zasadę: po opłaceniu kosztów dochodami z książki dzielimy się pół na pół. a Malin albo Mikael będą ci pomagać w wolnej chwili. pracujesz z Dagiem i redagujesz teksty ^ to oznacza. Wy dwoje i Dag piszecie teksty. Research jest już zrobiony niemal w całości.

Ze matka wyzdrowieje i że zdołają nawiązać ze sobą jakąś re-'acJC. a tych przestępców powinno się ujawnić i traktować jak zwykłych zbrodniarzy wojennych. Ma z niego wynikać. Matce. Lisbeth była pierwsza. była wprost piękna i doskonale z kowana. miała też trudności z rozpoznawaniem Lisbeth. Lisbeth niechętnie o niej myślała. _ Dobrze . Przemyśl sprawę. Mimo nieczęstych wizyt Appelviken było dla Lisbeth stałym punktem odniesienia.powiedział Dag. iż wydawało się nieprawdopodobne. Rozdział 5 Środa 12 stycznia . 1 Są też nieliczni policjanci. że tak dramatycznie różniły się od siebie. Jako nastolatka długo żywiła nadzieję.przytaknął Dag. _ I numery telefonów . To tutaj jej matka spędziła ostatnie dziesięć lat życia i tutaj w końcu zmarła po ostatnim wyniszczającym wylewie. nieznanym miejscem. Nazywała się Agneta Sofia Salander. którzy odwalają kawał naprawdę 104 dobrej roboty. mając zaledwie czterdzieści trzy lata.zapytał Henry Cortez. odwiedzała miejsce. W pewnych okresach w ogóle nie można było się z nią porozumieć. że trafficking to proceder łamania praw człowieka. Nie wiem.piątek 14 stycznia APPELYIKEN WYDAŁO SIĘ Lłsbeth obcym. Na ostatnich czternastu latach jej życia piętnem odcisnęły się nawracające małe wylewy krwi do mózgu. Bliźniaczki. . 107 Za ironię losu uważała fakt.Temat majowego numeru: seksbiznes. jedna urodziła się dwadzieścia minut po drugiej. gdzie umieszczono jej matkę po tym.Ze wszystkich możliwych tematów ten wydaje się najłatwiejszy do zilustrowania. I prawdopodobnie równie tępa.Pozwólcie. kilka razy do roku. że to nigdy nie nastąpi. Potem zrobisz analizy kilku przypadków na podstawie dochodzeń policyjnych. szwadrony śmierci czy katów. by o siebie zadbać i radzić sobie w codziennych czynnościach. daleko było do anorektycznego Wyglądu Lisbeth. Christer zdjęcia. gdy po raz pierwszy od osiemnastu miesięcy podjechała pod dom opieki swoim wypożyczonym nissanem. regularnie. że jeszcze coś dodam .Jednak rozum mówił. . Nie będzie problemu. Podobnie jak siostra Lisbeth. Sylwetka: kim ona jest. . by rozwinęły się w jednej macicy. jak to zilustrować. jakie robi badania i jakie wyciągnęła wnioski. Camilla. Przeciwnie. Tak bardzo się od siebie różniły. . Bierzemy się do dzieła. Myśli o matce zawsze wywoływały w niej poczucie bezsilności i ponury nastrój. Gdyby nie błąd w kodzie genetycznym Lisbeth Salander byłaby tak samo oszałamiająco piękna jak jej siostra.odezwała się Erika. szczupłej i niskiej. jak wydarzyło się Całe Zło.przeprowadzić Dag. Camilla była piękna. . które uczyniły z niej osobę niezdolną. Wywiad z jednym z nich nie byłby złym pomysłem. Odkąd skończyła piętnaście lat.Masz jakieś nazwiska? .

. Nauczyciele i koledzy zauważyli. włożyła go do schowka w przedpokoju i znów wyszła. gdy stało się Całe Zło. Dyrektorka domu opieki w Appeh/iken. Stanęła na parkingu dla gości. wyglądała na zadowoloną ze spotkania z Lisbeth. by mieli ruszyć do ataku. wychowywały się oddzielnie. Podziękowała. a Camilla spuchniętą wargę. zapięła wytartą skórzaną kurtkę i w strugach deszczu ruszyła niespiesznie do głównego wejścia.powiedziała Mikaelsson. Już w podstawówce Camilla odcięła się od siostry do tego stopnia. półtora roku wcześniej widziała swoją matkę po raz ostatni. W oczach Lisbeth Camilla była fałszywą. . że siostry nigdy nie spędzają razem czasu i nigdy nie siadają obok siebie. zepsutą mani-pulantką. co zrobić z rzeczami pani matki . poluzowała uścisk. i nie podejmowała żadnych prób. Siostry Salander nie kochały się. Przystanęła i uważnie obserwowała budzącą respekt obecność policjantów przed swoim domem. by się tego dowiedzieć. takich jak spodnie. że pewnego dnia pani wróci. Gdy otwierała drzwi wejściowe. objęła matkę i zwiała na swoim motocyklu. ale i tak nie chciała jej puścić. Ważyło kilka kilogramów i niewiele z jego zawartości można by pokazać jako pozostałość po czyimś życiu.Nie wiedziałam. Nie widziały się.Byłam w podróży . gdy wspierała Mikaela w poszukiwaniach szalonego.Od wczesnego dzieciństwa Camilla była osobą ekstrawer-tyczną. co odzwierciedlało się w skrajnie różnych ocenach. Znów yy to niewyszukane fasony. Jednak to Lisbeth została przez sąd ubezwłasnowolniona. lubianą i odnoszącą sukcesy w szkole. Odwiedziła Appelviken p° drodze na północ. aż odjadą. Lisbeth uniosła pudło z rzeczami matki. Po południu odwiedziła H&M i KappAhl i skompletowała nową garderobę. a ich ostatnie spotkanie skończyło się tak. Powitała ją przyjaźnie i zaprowadziła do magazynu. jednak po trzydziestu minu-tacn krępujących poszukiwań zdecydowała się na komplet. Agnes Mikaels-son. że Lisbeth miała podbite oko. Po drugim roku nauki zaczęły chodzić do równoległych klas. że zachowali karton. patrząc na nią błędnym wzrokiem. Lisbeth spieszyła się. przy tej ławce. ulicą przejechał powoli radiowóz. odkąd skończyły siedemnaście lat. Nie interesowały lel markowe ciuchy. Lisbeth była cicha. zataszczyła go do samochodu i opuściła Appeh/iken na zawsze. Lisbeth nie wiedziała. gdzie przebywa jej siostra. Trzymała swoją córkę mocno za rękę. Kupiła pokaźny zestaw podstawowych ubrań. Od dwunastego roku życia. Zawsze jednak miałam przeczucie. bluzy i skarpetki. rzadko odpowiadała na pytania nauczycieli. spokojnie Poczekała. 109 . Najardziej ekstrawaganckiego zakupu dokonała w Twilfit.odpowiedziała Lisbeth. Właśnie w tym miejscu. jednak czuła pewną przyjemność. Zatrzymała się przy parkowej ławce i rozejrzała. gdzie nabyła sporą liczbę kompletów majtek i biustonoszy. zamknięta w sobie. mogąc bez mrugnięcia okiem kupić naraz kilka par dżinsów. ponieważ jednak nie wydawało się. Nie zaglądając do środka. choć dobrze zorganizowanego seryjnego mordercy 108 Matka była niespokojna i zdawała się nie poznawać Lisbeth. iż nawet do szkoły chodziły innymi drogami. LISBETH WRÓCIŁA NA MOSEBACKE tuż po dwunastej i wniosła karton z rzeczami matki do mieszkania.

Ja mam tylko Ike Mikaela nie interesowały filiżanki w kwiatki.Używamy ich tylko wtedy. . zerkając przepraszająco na Malin. ale dopiero przed rokiem podjęli decyzję o wspólnym zamieszkaniu. Erika Berger najwyraźr podzielała jego uczucia. zrobiła kawę i kanap' po czym pojechała oddać samochód do wypożyczalni pr centrum handlowym Ringen.powiedziała Malin.Strasznie się boi. . gdy mamy szczególnie ważnych gości. Rozprawa miała przewrotny tytuł . Malin Eriksson stanowczo odmówił deseru i zadowoliła się czarną kawą w nietypowej. On i Mia zajmowali dwupokojowe mieszkanie w Enske-de. staromodnej filiżance w kwiatki. koncentruje się na tych. też powinnam zrezygnować z deseru . Właściwie miała to być skromna robocza kolacja. pokroiła sernik i każdy kawałek udekorowała lodami malinowymi. doktorantka kryminologii. n stępnie Dagowi i sobie. czy ktoś ma ochotę na tullamore dew. ~ Musicie odróżnić moją rozprawę od tego.powiedziała. dla którego się tu zebrali. wydała się sobie bezgranicznie żałosna. że lubi Daga i Mię i dobrze się czuje w ich towarzystwie. żeby. a przy deserze Dag zapytał.który odwoływał się oczywiście do klasyki lana Fleminga o agencie 007. W ostatniej chwili wzięła jeszcze czarne botki na wysokim obcasie. MIA BERGMAN. . Wróciła spacerem.Jest przepiękny . zatwierdzić decyzję o współpracy. Tylko Erika była na tyle głupia. Tale podała najpierw Erice Berger i Mikaelowi Blomkvistowi.który uznała za seksowny czy nawet wyuzdany. co mi po niej zostało. przestępczość zorganizowana oraz społeczne środki zaradcze. co pisze Dag . żeby odmówić. jakiego Mikael kiedykolwiek jadł. ja Malin ogląda filiżankę. Poza tym nabyła porządną kurtkę zimową z brązowe zamszu.powiedziała Mia. . pa na wody Saltsjón. po pierwsze. Podtytuł brzmiał Trafficking. . przedyskutować plan numeru tematycznego „Millennium". 110 _ O rany. a gdy o wpół do dziewiątej podano deser. Przytaszczyła zakupy do domu. cytaty z prawa i analiza traktowania ofiar przez społeczeństwo i sądy. To Erika po pewnym czasie skierowała rozmowę na temat. Mikael zdążył natomiast odkryć. a o którego kupnie nigdy wcześniej by nie pomyślała. Mia uśmiechnęła się. że któraś z nich się zbije . badania w terenie. Zdjęła bieliznę i wyrzuciła ją do śmieci. Książka ma charakter reportażu zaangażowanego. po czym zdecydowanym ruchem chwyciła łyżeczkę. które podwyższały ją o kilka centyme trów. by spotkali się u niego w domu i coś przekąsili. a po drugie. wytatuowaną dziewczynkę w groteskowym stroju. . W lustrze zobaczyła chudą.powiec Dag. Spotkali się około szóstej po południu. którzy czerpią zyski z traffickingu. a Mia Bergman podała najsmaczniejszego kurczaka w sosie słodkokwaśnym. Przymierzając go późnym wieczorem. więc Dag wyciągnął kieliszki.Front Russia with Love . główny temat nie został jeszcze w ogóle poruszony. Do kolacji wypili dwie butelki dość cierpkiego hiszpańskiego czerwonego wina. Byli razem już parę lat. Mia przyniosła wydruk swojego doktoratu i położyła go na stole przed Eriką.powiedziała Mia.Wiele lat wychowywałam się u mojej babci. czy nie poluzować paska o jedną dziurkę. widząc. Moja rozprawa to statystyka. a serwis tak naprawdę jedyne. Dag Svensson zaproponował. Zastanawiał się. W sklepie Din Sko kupiła solidne buty zimowe i dwie pa tenisówek.To serwis mojej babci . krytyczn patrzył za to na talerz z sernikiem. . a przez res tę wieczoru siedziała po ciemku we wnęce okiennej.

- Czyli tych dziewczyn. 111 - Młode, zazwyczaj między piętnastym a dwudziestym rokiem życia, klasa robotnicza, kiepskie wykształcenie. To dziewczyny, które często mają zagmatwaną sytuację rodzinną, a zdarza się, że już w dzieciństwie były narażone na różnego rodzaju przemoc. Rzecz jasna, dały się zwabić do Szwecji, ponieważ ktoś wcisnął im masę kłamstw. - Handlarze żywym towarem. - W tym względzie rozprawę cechuje perspektywa gen-derowa. Rzadko kiedy badacz może tak jednoznacznie rozdzielić role według płci. Dziewczyny - ofiary; faceci -sprawcy. Z wyjątkiem kilku kobiet, które same czerpią zyski z sekshandlu, nie istnieje inny rodzaj przestępczości, gdzie płeć warunkuje rolę w przestępstwie. Nie istnieje też żadei inny rodzaj przestępczości, wobec którego społeczna akcep tacja byłaby tak duża, a społeczeństwo robiłoby tak mało, 1 ją zwalczyć. - Jeśli dobrze rozumiem, Szwecja ma mimo wszystko dość surowe prawodawstwo w kwestii traffickingu i seksha dlu - powiedziała Erika. - Nie rozśmieszaj mnie. Około setki dziewczyn rocznie ¦ nie ma dokładnej statystyki - przywozi się do Szwecji, żeb zarabiały jako dziwki, co w tym przypadku oznacza odd nie swojego ciała gwałcicielom. Odkąd uchwalono prav 0 zapobieganiu traffickingowi, zastosowano je w sądzie dosłownie kilka razy. Pierwszy raz w kwietniu 2003 roku wob tej szalonej burdelmamy po operacji zmiany płci. Rzecz ja sna, została uniewinniona. - Czekaj, myślałam, że ją skazano? - Za prowadzenie burdelu - tak. Ale uwolniono ją od rzutu traffickingu. Ofiary były również świadkami w sprawie 1 zniknęły tam, skąd przyjechały, gdzieś w krajach bałtyckich. Przez wiele miesięcy władze próbowały sprowadzić je na proces, poszukiwał ich między innymi Interpol. Bezsk tecznie. - Co się z nimi stało? 112 _ Nic Program telewizyjny „Insider" powrócił do sprawy i vvysłał ludzi do Tallina. Mniej więcej jedno popołudnie za-• \o reporterom znalezienie dwóch spośród tych dziewczyn mieszkały u rodziców. Trzecia przeniosła się do Włoch. _ Innymi słowy policja tallińska nie była zbyt efektywna. _ Od tamtego czasu było faktycznie kilka wyroków skazujących, jednak zawsze chodziło o osoby, które albo zatrzymano z powodu innych przestępstw, albo były tak niewiarygodnie durne, że musiały dać się złapać. Prawo to czysta fikcja. Nie używa się go. -Aha. - W tym przypadku przestępstwa to brutalne gwałty, często z pobiciem albo ciężkim pobiciem oraz groźbą śmierci, nieraz połączone z przetrzymywaniem wbrew woli - wtrącił Dag. - To chleb powszedni dla wielu dziewczyn, w minispódniczkach i z mocnym makijażem przewozi się je do jakiejś willi na przedmieściu. Sęk w tym, że one nie mają wyboru. Albo jadą i rżną się z obleśnym dziadem albo narażają się na pobicie i tortury ze strony swojego alfonsa. Nie mogą uciec - nie znają języka, prawa, reguł, nie wiedzą, do kogo się zwrócić. Nie mogą jechać do domu. Na samym początku

zabiera się im paszporty, a w przypadku tamtej burdelmamy dziewczyny były zamykane na klucz. - To brzmi jak opis obozu niewolników. Czy one w ogóle mają coś z tej działalności? - O, tak! - odpowiedziała Mia. - Na otarcie łez dostają kawałek tego tortu. Pracują przeciętnie kilka miesięcy, a potem wracają do domu. Mogą mieć wtedy porządny plik bankno-t0w' dwadzieścia do trzydziestu tysięcy, co w przeliczeniu na mble stanowi mały majątek. Niestety często wcześniej po-Padają w ciężkie nałogi, alkohol albo narkotyki, prowadzą laki styl życia, że pieniądze szybko się kończą. Koło samo się naPędza; po jakimś czasie wracają do Szwecji, by znowu pra°Wać i dobrowolnie, że tak powiem, lądują u swojego kata. 113 - Jaki jest roczny obrót w tym biznesie? - zapyta! Mikael. Mia zerknęła na Daga i zastanowiła się chwilę, nim odpowiedziała. - Trudno dać prawidłową odpowiedź na to pytanie. Liczyliśmy, i to wiele razy, jednak nadal są to tylko szacunki. - Tak pi razy oko. - OK, wiemy, że na przykład ta burdelmama, którą skazali za stręczycielstwo, ale za trafficking już nie, w ciągu dwóch lat ściągnęła trzydzieści pięć kobiet ze Wschodu. Pracowały od kilku tygodni do kilku miesięcy. Podczas procesu okazało się, że przez te dwa lata zarobiły razem ponad dwa miliony koron. Przeliczyłam to tak, że jedna dziewczyna zarabia ponad pięćdziesiąt tysięcy miesięcznie. Z tego ponad pięć tysięcy trzeba odjąć na wydatki - przejazdy, ubrania, mieszkanie itd. To nie jest luksusowe życie, dziewczyny często waletują w jakimś mieszkaniu, które zapewnia im szajka. Z pozostałych czterdziestu pięciu tysięcy inni biorą od dwudziestu do trzydziestu. Szef chowa połowę, powiedzmy piętnaście tysięcy, do kieszeni, a resztę dzieli między pracowników - kierowców, najemników i pozostałych. Dziewczyna dostaje jakieś dziesięć - dwanaście tysięcy. - A miesięcznie... - Powiedzmy, że grupa ma dwie albo trzy dziewczyny, które dla niej tyrają. To oznacza, że wyciągają ponad sto pięćdziesiąt tysięcy miesięcznie. Każda szajka składa się przeciętnie z trzech osób, które muszą się z tego utrzymać. Tak to mniej więcej wygląda. - A ile ich jest... to znaczy w zaokrągleniu. - Można założyć, że naraz jest około stu dziewczyn, które w takim czy innym sensie padły ofiarą traffickingu. Oznacza to, że miesięczny obrót w skali Szwecji osiąga ponad półtora miliona koron, czyli jakieś sto milionów rocznie. A dotyczy to tylko traffickingu. - Brzmi jak drobniaki. 114 _ 'po są wielkie pieniądze. A żeby na to zapracować, ponad sto dziewczyn naraża się na gwałty To doprowadza mnie do wściekłości. _ Nie mówisz jak profesjonalny badacz. Ale jeśli na jedną dziewczynę przypada trzech facetów, to ponad pięciuset albo sześciuset innych się z tego utrzymuje. _ W rzeczywistości prawdopodobnie mniej. Stawiałabym, że jakichś trzystu. - Nie wygląda mi to na problem nie do rozwiązania - powiedziała Erika. - Tworzymy prawa i oburzamy się w mediach, ale prawie nikt nie rozmawiał z prostytutką z bloku wschodniego, prawie nikt nie ma pojęcia o jej życiu.

- Jak to działa? Mam na myśli praktykę. Dość trudno ściągnąć tu szesnastoletnią dziewczynę z Tallina, tak by nikt niczego nie zauważył. I co się dzieje później, kiedy już tu są? - zapytał Mikael. - Kiedy zaczęłam badania, wydawało mi się, że to bardzo dobrze zorganizowana działalność i jakaś rozbudowana mafijna siatka, która sprawnie przerzuca dziewczyny przez granicę. - Ale to nie tak? - zapytała Malin. - Ta działalność jest niby jakoś zorganizowana, jednak później odkryłam, że to w istocie wiele drobnych i raczej niejednolitych grup. Zapomnij o garniturze od Armaniego i sportowym samochodzie - przeciętna szajka składa się z dwóch-trzech ludzi, pół na pół, Rosjanie albo mieszkańcy krajów bałtyckich i Szwedzi. Wyobraź sobie takiego szefa: czterdzieści lat, siedzi w podkoszulku, popija piwo i drapie Sle po brzuchu. Bez wykształcenia. Pod pewnymi względami można by go uznać za nieprzystosowanego społecznie, z problemami od wczesnego dzieciństwa. ~ Romantycznie. ~ O kobietach myśli jak neandertalczyk. Notorycznie Uzywa przemocy, dużo pije, skopie dupę każdemu, kto mu 115 podskoczy W szajce istnieje wyraźna hierarchia przy podziale łupu, a współpracownicy często boją się szefa. DOSTAWA MEBLI Z IKEI dotarła do Lisbeth po trzech dniach, o wpół do dziesiątej. Dwóch silnych facetów uścisnęło rękę jasnowłosej Irenę Nesser, mówiącej z lekkim norweskim akcentem. Następnie, jeżdżąc niewielką windą tam i z powrotem, spędzili dzień na montowaniu stołów, szafek i łóżek. Byli szalenie sprawni i najwyraźniej robili to już wcześniej. Irenę poszła do hali targowej Sóderhallarna, kupiła greckie jedzenie na wynos i zaprosiła ich na lunch. Monterzy skończyli około piątej po południu. Gdy odjechali, Lisbeth Salander zdjęła perukę i zaczęła przechadzać się samotnie po mieszkaniu, rozmyślając o tym, czy dobrze będzie się czuła w swoim nowym domu. Stół kuchenny wydawał się zbyt elegancki jak na jej upodobania. Obok, z wejściem zarówno z przedpokoju jak i z kuchni, miała swój nowy pokój dzienny z modnymi sofami i fotelami wokół stolika do kawy przy oknie. Była zadowolona z sypialni, usiadła ostrożnie na łóżku Bergen i wypróbowała ręką materac. Zerknęła do gabinetu z widokiem na Saltsjón. Yes, bardzo efektywnie. Tu mogę pracować. Jednak nad czym dokładnie - nie wiedziała, a i bez tego patrzyła na umeblowanie krytycznie. No dobra, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Resztę wieczoru Lisbeth spędziła na rozpakowywaniu i układaniu swoich rzeczy. Pościeliła łóżko, a ręczniki, pościel i poszewki schowała do szafy. Otworzyła torby i porozwieszała w szafach nowe ubrania. Mimo olbrzymich zakupów wypełniła nimi tylko mały ułamek wolnej przestrzeni. Poustawiała lampy i poukładała patelnie; porcelanę i sztućce ułożyła w kuchennych szafkach. Patrząc na puste ściany, pomyślała, że powinna była kupic jakieś plakaty albo obrazy. Zwykle ludzie mają na ścianach takie rzeczy. Nie zaszkodziłaby też roślina w doniczce. 116

Następme otworzyła kartony przyniesione z Lundagatan i yvybrała książki, gazety, wycinki i stare papiery z poprzednich researchów, które zapewne powinna wyrzucić. Bez żalu pozbyła się starych, wytartych T-shirtów i dziurawych skarpetek. Nagle znalazła wibrator, wciąż jeszcze w oryginalnym opakowaniu. Uśmiechnęła się krzywo. Zwariowany prezent urodzinowy od Mimmi, zupełnie zapomniała 0 jego istnieniu, właściwie nigdy nawet go nie wypróbowała. Postanowiła, że to się zmieni, i postawiła go na sztorc na szafce przy łóżku. Po chwili spoważniała. Mimmi. Poczuła ukłucie wyrzutów sumienia. Spotykała się z Mimmi dość regularnie przez rok, a potem rzuciła ją dla Mikaela Blomkvista bez słowa wyjaśnienia. Nie pożegnała się, nie powiedziała, że zamierza wyjechać ze Szwecji. Tak samo jak nie pożegnała się ani nie odezwała do Dragana Armanskiego czy dziewczyn z Evil Fingers. Muszą myśleć, że nie żyje, albo może o niej zapomniały - nigdy nie była numerem jeden w ich paczce. Dokładnie tak, jakby odwróciła się od wszystkich i wszystkiego. Nagle zdała sobie sprawę, że nie pożegnała się na Grenadzie z George'em Blandem. Zastanawiała się, czy chodzi po plaży 1 jej wypatruje. Pomyślała o tym, co powiedział jej Mikael, że przyjaźń opiera się na szacunku i zaufaniu. Rezygnuję z przyjaciół. Zastanawiała się, gdzie jest Mimmi i czy powinna się do niej odezwać. Większą część wieczoru i nocy poświęciła na porządkowanie papierów w gabinecie, instalowanie komputerów i surfowanie w sieci. Prześledziwszy swoje inwestycje, stwierdziła, Ze jest bogatsza niż rok wcześniej. Przeprowadziła rutynową kontrolę komputera Nilsa Bjur-mana, jednak w jego korespondencji nie znalazła nic interesującego, z czego wywnioskowała, że trzyma się w ryzach. Nie znalazła nic, co wskazywałoby na jego dalsze kon-takty z kliniką w Marsylii. Wydawało się, że na płaszczyźnie 117 zawodowej i osobistej ograniczył się do wegetacji. Rzadko korzystał z poczty elektronicznej, a surfując w internecie odwiedzał głównie strony z pornografią. Dopiero około drugiej w nocy wyłączyła komputer. PQ. szła do sypialni, rozebrała się i rzuciła ubrania na krzesło. Potem poszła do łazienki, żeby się umyć. W kącie obok drzwi przymocowane były ogromne lustra od podłogi do sufitu. Przyglądała się sobie przez dłuższą chwilę. Patrzyła na swoją kanciastą, krzywą twarz, nowe piersi i wielki tatuaż na plecach. Wyglądał pięknie - długi, wijący się smok, czerwonozielono-czarny od głowy na barku aż po wąski ogon, biegnący przez prawy pośladek do uda. Przez ostatni rok, kiedy podróżowała, zapuściła włosy do ramion, ale w ostatnim tygodniu pobytu na Grenadzie wzięła pewnego dnia nożyczki i obcięła je na krótko. Nadal sterczały na wszystkie strony. Poczuła nagle, że właśnie w jej życiu dokonywała się zasadnicza zmiana. Może były to niekorzystne skutki tego, iż miała do dyspozycji miliardy i nie musiała liczyć każdej korony. Może to dorosłe życie, które powoli zaczęło jej doskwierać. A może śmierć matki wyznaczająca definitywny koniec jej dzieciństwa. W trakcie zeszłorocznych podróży pozbyła się wielu piercingów. W genueńskiej klinice z medycznych względów przed operacją musiał zniknąć kolczyk w brodawce. Następnie wyjęła kolczyk z dolnej wargi, a będąc na Grenadzie, usunęła kolejny, z lewej wargi sromowej - uwierał i nie bardzo wiedziała, dlaczego kiedyś chciała mieć kolczyk w tym miejscu.

Otworzyła szeroko usta i wykręciła malutką sztangę, którą nosiła w języku przez siedem lat. Włożyła ją do miseczki na półce przy zlewie. Poczuła, że w ustach zrobiło się nagle pusto. Poza kilkoma kolczykami w płatku ucha, pozostały jel jeszcze tylko dwa: kółeczko w lewej brwi i ozdoba w pępku118 \V końcu poszła do sypialni i wślizgnęła się pod nową kołdrę- Odkryła, że łóżko jest gigantyczne, a ona zajmuje jedynie część jego powierzchni. Czuła się tak, jakby leżała na brzegu boiska do piłki nożnej. Opatuliła się kołdrą i rozmyślała jeszcze dłuższą chwilę. Rozdział 6 Niedziela 23 stycznia _ sobota 29 stycznia LISBETH SALANDER wjechała windą z garażu na piąte piętro, najwyższe z trzech kondygnacji biurowca przy Slus-sen, będących siedzibą Milton Security Otworzyła drzwi windy dorobionym kluczem, o który postarała się wiele lat temu. Wchodząc w ciemny korytarz, odruchowo spojrzała na zegarek. Trzecia dziesięć, niedziela nad ranem. Ludzie z nocnej zmiany siedzieli w dyżurce na trzecim piętrze i Lis-beth wiedziała, że najprawdopodobniej będzie całkiem sama na tej kondygnacji. Jak zwykle dziwiła się, że profesjonalne przedsiębiorstwo ochrony ma tak oczywiste braki we własnym systemie bezpieczeństwa. Korytarz na piątym piętrze niewiele się zmienił w ciągu minionego roku. Lisbeth najpierw odwiedziła swój gabinet, mały sześcian za szklaną ścianą, przydzielony jej przez Armanskiego. Drzwi nie były zamknięte na klucz. Kilka sekund wystarczyło, by stwierdziła, że absolutnie nic nie "legło zmianie w jej pokoju, poza kartonem ze starymi papierami, który ktoś ustawił przy drzwiach. W pokoju znajdowały się stół, krzesło biurowe, kosz na śmieci i pusty regal na książki. Wyposażenie komputerowe stanowił pro-sty pecet Toshiba z 1997 roku z żenująco mało pojemnym twardym dyskiem. Lisbeth nie znalazła niczego, co wskazywałoby, że Dragan Przekazał pokój komuś innemu. Wzięła to za dobry znak, choć jednocześnie miała świadomość, iż nic to nie znaczy. 121

Pokój nie miał nawet czterech metrów kwadratowych i nie można go było przeznaczyć na nic sensownego. Lisbeth zamknęła drzwi, przeszła bezszelestnie cały korytarz, sprawdzając czy gdzieś nie pracuje jakiś nocny marek. Była sama. Stanęła przy automacie do kawy, wzięła cappuccino, po czym udała się do pokoju Armanskiego i otworzyła drzwi dorobionym kluczem. W jego biurze jak zawsze panował irytujący porządek. Obeszła pokój dookoła, spojrzała na regal, następnie usiadła przy biurku i włączyła komputer. Z wewnętrznej kieszeni swojej nowej zamszowej kurtki wyciągnęła płytę CD i włożyła ją do napędu. Uruchomiła program o nazwie Asphyxia 1.3. Napisała go tylko po to, aby na twardym dysku Armanskiego zainstalować nowszą wersję programu Internet Explorer. Cała procedura zajęła około pięciu minut. Gdy skończyła, wyjęła płytę z komputera, uruchomiła go ponownie i następnie odpaliła zainstalowaną wersję Explorera. Program wyglądał i działał tak samo jak poprzednia wersja, ale był nieco cięższy i o ułamek sekundy wolniejszy. Wszystkie

ustawienia pokrywały się z oryginałem, łącznie z datą instalacji. Po zamianie nie pozostał żaden ślad. Po wpisaniu adresu serwera ftp w Holandii, wyskoczyło okienko. Kliknęła polecenie copy, wpisała nazwę Armanski/ MiltSec i nacisnęła enter. Komputer natychmiast rozpoczął kopiowanie zawartości twardego dysku Armanskiego na holenderski serwer. Pasek postępu wskazywał, że proces zakończy się za trzydzieści cztery minuty. W trakcie transferu z ozdobnej wazy na regale wyciągnęła zapasowy klucz do biurka. Następne pół godziny poświęciła na zapoznanie się z zawartością papierów z prawej górnej szuflady, w której Armanski zawsze przechowywał dokumenty bieżących i pilnych spraw. Gdy usłyszała dźwięk oznaczający zakończenie transferu, odłożyła teczki w odpowiedniej kolejności. 122 potem wyłączyła komputer, zgasiła lampę na biurku i zabrała pusty kubek po cappuccino. Wyszła tą samą drogą, którą weszła. Gdy wsiadała do windy, była czwarta dwanaście nad ranem. fj)o domu na Mosebacke wróciła spacerem, usiadła przed swoim PowerBookiem i połączyła się z serwerem w Holandii, na którym uruchomiła kopię Asphyxii 1.3. Po włączeniu programu pojawiło się okienko, gdzie należało wybrać nazwę dysku. Lisbeth mogła wybierać spośród czterdziestu kilku możliwości i zaczęła przewijać w dół ekranu. Pominęła dysk NilsEBjur-man, który przeglądała zazwyczaj raz na dwa miesiące. Na sekundę zatrzymała się przy Blom/laptop i MikBlorn/office. Nie klikała na te ikonki od ponad roku i zawahała się, czy ich nie wyrzucić. Dla zasady postanowiła jednak je zachować - ponieważ już raz włamała się do tych komputerów, głupotą byłoby kasować informacje, bo może pewnego dnia będzie zmuszona powtarzać całą procedurę. To samo dotyczyło ikonki z nazwą Wennerstróm, której od dawna nie otwierała. Właściciel tego dysku już nie żył. Nowo utworzona ikonka Armanski/MiltSec znajdowała się na samym końcu listy. Mogła wcześniej skopiować jego dysk, ale nigdy jej na tym nie zależało, ponieważ pracując w Milton i tak mogła dotrzeć do informacji, które Armanski chciał ukryć przed światem. Włamując się do jego komputera, nie miała złych zamiarów. Chciała po prostu wiedzieć, nad czym firma pracuje, i mieć rozeznanie w sytuacji. Kliknęła i od razu otworzył się folder I nową ikonką o nazwie Armanski HD. Wypróbowała, czy ma dostęp do tego dysku i stwierdziła, że wszystkie pliki są na swoim miejscu. Siedziała przed komputerem aż do siódmej rano, czytali raporty sprawozdania finansowe i pocztę elektroniczną. reszcie pokiwała w zadumie głową i wyłączyła komputer. zła do łazienki, umyła zęby po czym rozebrała się w sy-P^alni, zostawiła stertę ubrań na podłodze, wślizgnęła się do ^ 1 spała do wpół do pierwszej po południu. 123 W OSTATNI PIĄTEK STYCZNIA w „Millennium" odbywało się coroczne posiedzenie zarządu. Brali w nim udział skarbnik rewident oraz czworo udziałowców: Erika Berger (trzydzieści procent), Mikael Blomkvist (dwadzieścia procent), Christer Malm (dwadzieścia procent) i Harriet Vanger (trzydzieści procent). Na zebranie wezwano również sekretarza redakcji, Malin Eriksson, jako reprezentantkę pracowników i przewodniczącą miejscowej filii związku zawodowego w „Millennium".

Do związku należeli oprócz niej także Lottie Karim, Henry Cortez, Monika Nilsson oraz dyrektor handlowy, Sonny Magnusson. Dla Malin było to pierwsze posiedzenie zarządu firmy. Zebranie rozpoczęto o czwartej po południu, a zakońc no ponad godzinę później. Większość czasu zajęły omówię sprawozdania finansowego oraz rewizyjnego. Stwierdzon że „Millennium" ma lepszą sytuację ekonomiczną w równaniu z kryzysem, jaki dotknął firmę przed dwoma la Sprawozdanie rewizyjne wykazało, że firma osiągnęła d-miliony sto tysięcy koron zysku, z czego ponad milion dochody z książki Mikaela Blomkvista. Na wniosek Eriki Berger postanowiono, że milion ko pozostanie w rezerwie jako zabezpieczenie na wypadek p szłych kryzysów, dwieście pięćdziesiąt tysięcy pójdzie niezbędny remont lokali redakcyjnych oraz zakup nowy komputerów i innego sprzętu, trzysta tysięcy umożliwi podwyżki płac oraz ewentualne przejście Henry'ego Corteza pełen etat. Co do pozostałej sumy, zaproponowano wypł dywidendy w wysokości pięćdziesięciu tysięcy koron każde ze wspólników oraz łącznie stu tysięcy premii do równego działu między czworo stałych współpracowników bez wzgl na to, czy pracowali na cały, czy tylko na część etatu. Dyre handlowy Sonny Magnusson, premii nie otrzymał. Zgodził mianowicie na kontrakt, który zapewniał mu procent od sp danych reklam, dzięki czemu często był najwyżej wynagrac nym pracownikiem. Wniosek został przyjęty jednogłoś 124 propozycja Mikaela Blomkvista, by zmniejszyć budżet na zlecenia, a w zamian zatrudnić jeszcze jednego reportera na pól etatu, wywołała krótką dyskusję. Mikael miał tu na myśli Daga Svenssona, który mógłby wtedy traktować Millennium" jako bazę w dalszej pracy freelancera, a później ewentualnie dostać cały etat. Propozycja spotkała się ze sprzeciwem Eriki Berger, której zdaniem gazeta nie poradziłaby sobie bez dostępu do stosunkowo dużej liczby tekstów z zewnątrz. Erikę poparła Harriet Vanger, natomiast Christer Malm wstrzymał się od głosu. Postanowiono nie naruszać budżetu, a jednocześnie sprawdzić, czy można dokonać korekty innych wydatków. Wszyscy bardzo chcieli zatrzymać Daga Svenssona przynajmniej na pół etatu. Po krótkiej dyskusji o przyszłym kierunku pisma i planach jego rozwoju ponownie wybrano Erikę na prezesa zarządu na bieżący rok. Następnie uznano posiedzenie za zakończone. Malin Erikson nie odezwała się słowem podczas zebrania. Licząc w pamięci, stwierdziła, że współpracownicy dostaną premię od zysków w wysokości dwudziestu pięciu tysięcy koron, czyli więcej niż miesięczna pensja. Nie widziała powodu, by protestować przeciw tej decyzji. Zaraz po zebraniu Erika Berger zwołała dodatkową naradę udziałowców. Oznaczało to, że ona, Mikael, Christer 1 Harriet zostają, a pozostali opuszczą salę konferencyjną. Jak tylko zamknęły się drzwi, Erika otworzyła posiedzenie. - Mamy jeden punkt w porządku obrad. Harriet, zgodnie z umową zawartą z Henrikiem Vangerem, jego zaangażowanie w firmę miało trwać dwa lata. Dotarliśmy do momentu, gdy umowa wygasa. Musimy więc postanowić, co stanie się z twoimi a dokładniej mówiąc Henrika - udziałami. Harriet kiwnęła głową. - Wszyscy wiemy, że jego wejście do spółki było spowo-Wane impulsem i wymogami bardzo specyficznej sytuacji Powiedziała Harriet. - Sytuacja ta jest już nieaktualna. Co pr°Ponujecie?

w jej zakres wchodziło między innymi odnalezienie Harriet Vanger. że Mikael i Erika zataili przed nim jakieś fakty. Ale cel waszej działalności jest zupełnie inny naprawdę chcecie coś osiągnąć. by tracić czas na coś tak 126 nieistotnego jak „Millennium"? Zwołujemy zebranie co kwartał a ty odkąd zastępujesz Henrika w zarządzie.powiedział Mikael z uśmiechem. Ale wiecie co? W trakcie minionych osiemnastu miesięcy odkryłam.Jeśli chcecie mnie wykupić. . w którym jest więcej intryg niż na czterystu stronach harlequina. pięć milionów koron za robotę. jak to zrobił Henrik.Czym owo coś miałoby być. Potem popatrzyła na Mikaela i odpowiedziała. . Harriet przeniosła wzrok na Christera. Cały nasz roczny budżet to tyle. Nie mogła jednak nic wyczytać z ich twarzy. by nie robić z tego wielkiej sprawy. jaką dla niego wykonał. jeśli będziemy chcieli . . których nie mogłam się zrzec. zawsze byłam właścicielką czegoś. Przez długą chwilę nic nie mówiła. Problemy są tu drobne. ile wy macie obrotu podczas jednej przerwy na kawę. .to podstawowy warunek. Nie musicie postępować lojalnie wobec nikogo innego oprócz siebie samych.„Millennium" to jakby zabawa w zarządzanie. Mikaela. a miał dla Mikaela dość szacunku. . będzie to kosztować dobre trzy miliony plus odsetki. iż nie musi nic wiedzieć. kiedy się urodziłam. Weszłam do zarządu. że możecie się pozbyć wspólnika z rodziny Vangerów dokładnie od dzisiaj. co ty chcesz zrobić. . która nie za bardzo wiedziała. firma chce wypracować zysk i zarabiać pieniądze . za każdym razem rezerwujesz sobie ten czas i przychodzisz punktualnie.Owszem . Wypiła lyk wody mineralnej Ramlósa i utkwiła wzrok w Erice. Cel jest po prostu nieokreślony.odezwała się Erika. Kierujesz koncernem przemysłowym. bo tyle Vangerowie zainwestowali w „Millennium". by się nie domyślać. Harriet Vanger spojrzała na prezesa zarządu łagodnym wzrokiem. Zrobiła pauzę i spojrzała Harriet w oczy. lecz Erika wytłumaczyła. Kontrakt stanowi.zapytała Harriet łagodnie. . i Christera. Sama nigdy nie spisałabym kontraktu tak niedbale. Christer nie był aż tak tępy.L 125 Zirytowany Christer Malm zaczął wiercić się na krześle. Harriet Vanger popatrzyła kolejno na Erikę. zrozumiałe i przejrzyste.powiedziała Erika. na którym zatrzymała na moment wzrok. Zdawał sobie sprawę. nie wiadomo dokładnie. że lepiej się czuję w tym zarządzie niż we wszystkich innych razem wziętych. Rozumiał też. Jaki masz interes w tym. żeby wypełnić zobowiązania. na czym owa specyficzna sytuacja polegała. Dni upływają mi na kierowaniu koncernem. Nie jesteście partią polityczną ani żadnym lobby.Zanim przedstawimy nasz punkt widzenia. . a właściwie dwoma. Stać was na to? . chcielibyśmy wiedzieć.Przedyskutowaliśmy to we trójkę i doszliśmy do pewnego wniosku . iż chodzi o rzecz w najwyższym stopniu poufną. że milczenie Mikaela miało coś wspólnego z Hedestad i Harriet Vanger. co ty o tym sądzisz.Od dnia.W takim razie decyzja jest w waszych rękach.Pytanie brzmi. Wytykacie . Dostał od starego przemysłowca. Henrika Vangera. o której Mikael w żadnym wypadku nie chce rozmawiać. podejmując decyzję w zasadniczej kwestii. Mikael z zadumą pokiwał głową.Możemy cię wykupić. Oczywiście. . . Jak na ironię. Byl jedyną osobą w sali.

Oczywiście .Załatwiliśmy sprawę bezboleśnie. a wiele fazy widziałam. To jedna z najbardziej szalonych i absurdalnych rzeczy. Kontrakt różni się ^n iż nie ma w nim żadnych ograniczeń czasowych ani szczeg5lnych klauzul. Wyciągnęła nowy plik dokumentów i przesunęła g° P° stole. Harriet zamilkła. iż chce zostać w zarządzie. Nawet jeśli udajecie. kiedy będziemy mogli wykupić udziały Henrika Vangera. jednak była dotknięta i głęboko rozczarowana. a potem tak po prostu ją wyrzucili. Nie wiem. Hariet uniosła brwi. wyjęła papiery na stół i podsunęła je Harriet razem z czekiem wystawionym z dokładnością do korony na sumę. którą właśnie otrzymałaś. Bez słowa wzięła ze stołu długopis i podpisała. . jaką Harriet wcześniej podała. Erika otworzyła teczkę. Cena dokładnie pokr>NV 128 • z kwotą.Gdy podpisywaliśmy ten kontrakt. to jedynie wasza własna moralność nadaje kierunek tej gazecie. jakich doświadczyłam.odpowiedziała Harriet. jak to nazwać. Harriet podparła głowę ręką i spojrzała na niego badawczo. _ Po co ta zawiła procedura? _ Dlatego że prędzej czy później i tak trzeba by to zrobić I powiedział Christer. 127 . . Już wtedy zaczęliśmy odliczać d i do momentu. .Jednocześnie chcę cię zainteresować całkiem innym kontraktem. że jesteście cynikami i nihilistami. a potem na Erikę. To jedyny zarząd. Oczy Harriet rozszerzyły się odrobinę. których nie lubicie.społeczeństwu błędy i wkurzacie osoby publiczne.Chcecie się mnie pozbyć? . Przeniosła wzrok na Mikaela. cisza trwała dość długo. Żadnego wyboru.Otóż to . Wyraz jej twarzy nic nie zdradzał. Mogliśmy przedłużać stary kontrakt o rok do następnego zebrania wspólników albo dopóki byśmy się nie pokłócili i nie usunęli cię z zarządu. . który należy spłacić.No dobra . czy może miałabyś ochotę zost współudziałowcem „Millennium". że skłonili ją do przyznania.Świetnie się czuję w waszym gronie. Wchodzisz do zarządu jako pełno-rawny udziałowiec firmy z taką samą odpowiedzialnością i zobowiązaniami jak my wszyscy. To było cholernie niepotrzebne. a członkostwo w tym zarządzie naprawdę dobrze mi zrobiło.Pięknie to brzmi. że to moralność dość szczególna.Zastanawiamy się. . . Zrywamy dzisiaj kontrakt i wykupujemy cię. Chciałabym podziękować Henrikowi Vangerowi za miniony czas i za wkład. 2 zasiadania w którym naprawdę jestem dumna. mieliśmy nóż na gardle. Jeśli chcecie. .powiedział Christer.powiedziała Erika. . Mam nadzieję. Często chcecie dokonywać zmian i wywierać wpływ. że mu to przekażesz. żebym została. jaki wniósł w rozwój „Millennium". . to chętnie zostanę. Harriet Vanger przejrzała kontrakt.Gadaliśmy i gadaliśmy. Ale wciąż nie odpowiedziałaś na pyta. nie. i jesteśmy całkowicie zgodni. Wciąż byłby to jednak kontrakt. wreszcie Erika sie zaśmiała. ale „Millennium" ma duszę. .

130 jVlikael rozchylił szlafrok Harriet i delikatnie objął dłonią jej pierś.powiedziała. . że on też musi już iść. że naprawdę zamierzacie mnie wyrzucić.. że wnosisz do „Millennium" coś więcej niż gwarancje finansowe. A w odróżnieniu od poprzedniej nie będzie można tak łatwo cię zwolnić. .I wszyscy troje jesteście co do tego zgodni? . Mikael podarł go na kawałki. .Jesteś mądra. Erika Berger właśnie miała wychodzić do domu. Mikael uśmiechnął się i pocałował ją w policzek. Usprawiedliwiła się. po stole. To był jego jedyny wkład w dyskusję. Rozumiesz. Kiwnęli głowami. Spokojne przyjęcie z dobrym winem. 129 . żebyś pozostawała .Dla nas to ogromna różnica . dlaczego chcieliśmy od nowa sformułować kontrakt? .jak wszyscy tutaj. Otworzyła paczkę dunhilli i zapaliła. WSPÓŁUDZIAŁOWCY „MILLENNIUM" jedli kolację w Sa-mirs Gryta przy Tavastgatan. O dziewiątej ktoś zapukał do drzwi. . że chce wrócić do hotelu i -ię położyć.powiedziała znowu. Lubię cię i polegam a tobie . Rozebrała się. ale nie wiedzą dokładnie co. Rozmowa toczyła się bez napięć. Dajesz temu ^rządowi stabilność i oparcie.. Potem usiadła przy oknie i patrzyła na Riddarholmen. wyrozumiała. . jak ktoś. Przesunęła czek. Przypominało to trochę krępującą pierwszą randkę. że do podpisania kontraktu z Henrikiem zmusiła nas sytuacja finansowa .zapytała. a mnie zastanowiło.Różnica polega na tym.^marginesie zgodnie z jakąś absurdalną umową. co było tak znikomą ilością.Tak.Drań .Przez chwilę myślałam. Kiedyś zapytałaś.. przeszły więc kawałek razem. Rozstały się przy Slussen. _ Drań . Wreszcie podniosła wzrok. . .Po prostu uważamy. czy możesz na ^rue polegać. które zapewnia nazwisko Vanger -powiedziała Erika. czy mogę polegać na tobie. Już około wpół do ósmej Harriet odłączyła się od towarzystwa. j arriet przysunęła do siebie dokument i pięć minut czyta-S° dokładnie linijka po linijce. do męża. wykąpała i założyła hotelowy szlafrok. Otworzyła i wpuściła Mikaela Blomkvista.Z tobą zawieramy umowę. ponieważ tego chcemy... po czym Christer przeprosił i powiedział. To ma sens.Nie zrobilibyśmy tego w taki sposób. Paliła około trzech. Chcemy cię Partnera i pełnoprawnego współudziałowca. czterech papierosów dziennie. jakich wcześniej nigdy nie miejmy Znasz się na interesach. . tym momencie obie znamy odpowiedź. proponujesz konstruktywne rozwiązania. Nie chcemy. kiedy obie strony wiedzą. Harriet wzięła długopis i podpisała. kto przyszedł w odwiedziny. a Harriet Vanger była wyraźnie oszołomiona. że coś się wydarzy. że czuła się niemal osobą niepalącą i potrafiła dla zabawy zaciągnąć się dla przyjemności. kuskusem i jagnięcina na cześć nowego wspólnika. Harriet wzięła taksówkę do Sheratona i poszła do swojego pokoju na siódmym piętrze.powiedziała Erika. Mikael i Christer leniwie siedzieli jeszcze chwilę. nie mając przy tym wyrzutów sumienia. Do tej pory starałaś się trzymać na UDoczu.odezwał się cicho Mikael.

odkąd skończyła szesnaście lat. których nie zawdzięczała ani matce.Znam tylko jedną osobę.Wejdź.No.. Matczyne geny objawiały się w jej kruczoczarnych. że Mimmi poszła gdzieś się zabawić. . Po ojcu miała błękitne oczy. a jej starsza sios+ra antropologię w Stanach. krótko ściętych włosach i lekko orientalnych rysach. Lisbeth zerkała na Mimmi. czy mam ochotę się pieprzyć. Lisbeth wywnioskowała. prostych.LISBETH SALANDER zatrzymała się przed drzwiami z nazwiskiem Wu. Mimmi otworzyła drzwi i ze zdumienia aż uniosła brwi.Salander. jak i wykonywano takie rzeczy. . Miała szerokie usta i dołki w policzkach. gdzie zarówno projektowano. tuż za drzwiami wejściowymi. że nie żyjesz albo coś w tym stylu.Lisbeth. Matka Mimmi pochodziła z Hong Kongu. że Miriam wciąż mieszka w kawalerce na Tomtebogatan przy S:t Eriks plan. Natomiast Lisbeth nie była w ldubie. Miriam Wu rozejrzała się po klatce schodowej. . Lisbeth wyczekiwała. Oparła się o futrynę z ręką na biodrze. Klienci poszukujący ubrań w stylu pielęgniarskiego uniformu z gumy czy stroju wiedźmy z czarnej skóry zaglądali do Domino. czy jest sama i wolna. . czy wciąż jesteś singlem i czy masz dziś ochotę na towarzystwo. Gdy stała na ulicy w oknie paliło się światło.czasem sama w nich występowała. Mimmi wraz z kilkoma przyjaciółkami .Raczej coś w tym stylu . dowiedzieć się. a w mieszkaniu będzie ciemno. Lisbeth wiedziała. żebym sobie poszła? Mimmi przestała się śmiać. Miała trzydzieści jeden lat. O rany. Jeden dzień w tygodniu dorabiała jako sprzedawca w Domino Fashion na którejś z przecznic Sveavagen.powiedziała Lisbeth. Myślałam. Mimmi przez kilka sekund wyglądała na zdumioną. Nacisnęła dzwonek. że jej rodzice wciąż byli małżeństwem i mieszkali w Paryżu.Spróbuj podać choć jedną. po czym znów utkwiła wzrok w Lisbeth. Lisbeth podążyła za nią i usiadła na jednym z dwóch taboretów w kąciku jadalnym. który Mimmi urządziła w przedpokoju. Zamilkła na moment. Nazwisko się zgadzało. . Kuchnię stanowiła szafka w rogu przedpokoju. której przyszloby na myśl zadzwonić do moich drzwi po półtora roku milczenia i zapytać. a ojciec z Boden na północy Szwecji. Był piątkowy wieczór i przypuszczała.. czy Mimmi będzie jeszcze chciała ją znać. W każdym razie mogę cię zaprosić na kawę. Wreszcie Mimmi westchnęła i otworzyła szeroko drzwi. . . ~ Chcesz. dokąd Mimmi podciągnęła wężem wodę z toalety. który dało się nieco umeblować. które nadawały jej znamienny wygląd. gdy nalewała wodę do ekspresu. ani ojcu. a teraz słyszała muzykę dobiegającą z mieszkania. Mieszkanie o powierzchni dwudziestu czterech metrów kwadratowych składało się z ciasnego pokoju i z przedpokoju. ty mówisz poważnie. 131 . Mimmi studiowała socjologię w Sztokholmie. potem wybuchnęła śmiechem. Lubiła wystroić się w błyszczącą skórę i włóczyć się po klubach z performance show .Jest wiele odpowiedzi na to pytanie.Czego chcesz? . co musiała ustalić to. Jedyne.

kiedy jeszcze tu byłaś. Poprawiła się na taborecie. JAKA JESTEM . że przybrała zaczepny ton.była współwłaścicielką butiku. co oznaczało skromny dodatek do kredytu studenckiego w kwocie kilku tysięcy miesięcznie. . nieświa-doma tego. ale nie interesował cię związek. bez skrępowania pocałował w usta i powiedział Chcę cię mieć. by nagle nabrać ochoty na poderwanie dziewczyny przebranej za cytrus. . Mimmi właśnie poruszyła kwestię.Myślałam. Masz inne ciuchy. Lisbeth nic nie powiedziała.odpowiedziała w końcu. . a poza tym ty jesteś dokładnie taka sama. .To prawda . Nigdy o sobie nie mówisz. Poszły razem do domu Lisbeth i uprawiały seks całą noc. na czym miaftty 132 polegać erotyzm tego stroju. Powinnam była się pożegnać. Dojrzalszą. Chciałaś mieć seks. nie mogła się zdecydować. Lisbeth zobaczyła Mimmi przed kilku laty w przedziwnym show na paradzie równości Stockholm Pride. .Chwilowo nigdzie nie pracuję.Nie zamierzam przepraszać. To dlatego zniknęłam. W końcu Lisbeth sPuściła oczy i wymamrotała: ~ Zrobiłam sobie piersi. a wieczorem spotkała ja. .Ale jestem głupia. A potem po prostu podróżowałam dalej. . że coś ci się stało. nie wiem. Teraz wróciłam. Ku wielkiemu zdziwieniu Lisbeth owoc zmierzył ją wzrokiem.Nie bardzo.Jesteś taka tajemnicza. . . roześmiał się w głos. żeby uciec od wszystkich i wszystkiego. . I wypchałaś sobie czymś stanik. że zaszła pewna zmiana. sukienkę z plastiku. jak ją wyjaśnić. doktorze Spock. która więcej odkrywała niż zakrywała-Lisbeth z trudnością przyszłoby określić. Nigdy ci nic nie obiecywałam.Wyjechałam. Lisbeth zachmurzyła się. lecz była na tyle pijana. Jestem wobec ciebie szczera. Ty nigdy nie żartujesz. gdzie pracujesz ani do kogo zadzwonić. 'mmi widziała Lisbeth nago i z pewnością nie uszedłby ' 1 UWagi fakt. to tylko powiedz. .Żartujesz? Lisbeth spojrzała na Mimmi wzrokiem bez wyrazu. żebym sobie poszła.Pojechałam do kliniki we Włoszech i zrobiłam sobie normalne piersi. "* smcham? 133 Lisbeth podniosła wzrok i odezwała się głośniej. .Wyglądasz na starszą.powiedziała Lisbeth. _ JESTEM.Zmieniłaś się. . która wydawała się Lis-j*jth krępująca.Tak samo było ze mną. . nie miałyśmy raczej ze sobą kontaktu. Czyż nie? Mimmi spojrzała na Lisbeth. gdybyś nie odbierała komórki. Jeśli chcesz. Mimmi miała na sobie niezwykłą cytrynowożólta. na piwie. Mimmi wybuchnęła nagle głośnym śmiechem. Chociaż ostatnio.Załatwiałam pewne sprawy. .Naprawdę masz nowe cycki? Lisbeth kiwnęła głową. .

Mimmi. jednak poza obowiązkami Harriet w zarządzie „Millennium". czy mam iść na podryw. Mimmi kiwnęła głową. W zeszłym roku na Zielone Świątki Mikael po raz pierwszy od wielu miesięcy wyjechał do swojego domku letniskowego w Sandhamn. wszystkie ich wspólne sprawy były praktycznie zakończone. Nie doświadczyła rozkoszy. W ogóle cię nie interesowało. Jeden jedyny raz. a pięćdziesiąt trzy. Od jej powrotu do Szwecji po raz pierwszy poważnie rozmawia-li. znali swoje tajemnice i mieli na siebie haki. przespacerował się do kiosku po Papierosy gdy nagle wpadł na Harriet. P° kilku słowach powitania Harriet zamilkła zakłopota-na. i po kilku nieśmiałych. spróbowała seksu z facetem. HARRIET YANGER zasnęła około drugiej nad ranem. .Jestem w Szwecji od kilku tygodni. przeczytać jakiś kryminał. Please. gdy przypadkowo poszła z kimś na imprezę organizowaną przez góteborską filię Krajowej Organizacji na Rzecz Równości Seksualnej. . co ludzie o tobie myślą. _ Jasna cholera. posiedzieć na pomoście.Po prostu muszę to zobaczyć. a gdy byłam zajęta. 134 jvlimmi wstała i podeszła do Lisbeth. by wyrwać się z Hedestad. °D» to między innymi przez wzgląd na nią. Odbyła stosunek i mechanicznie robiła wszystko. że wbrew swoim zasadom nie ujawnił przerażających tajemnic rodziny Vanger.Zamierzałam się dzisiaj pouczyć. zanim ich nie zobaczę. gdzie nie była od czasów dzieciństwa. by trzymać się z daleka od rodziny Vangerów. krępujących próbach. Usiadłszy nago na krześle przy łóżku. gdy Wróciła. 135 Chwilę później Mikael zaprosił ją do siebie. Odpięła górny guzik bluzki Lisbeth. po wydarzeniach w Hedestad czuł potrzebę. mając dwadzieścia trzy lata. Pocałowała ją jeszcze raz i odpięła następny guzik. Zrobił ka^p i rozmawiając. żeby trochę odetchnąć. dostąpiła erotycznego wtajemniczenia w wieku lat siedemnastu. . zawsze lubiłam seks z tobą. . Miała szesnaście lat. wiernością i intymnymi wieczorami w domu. Wreszcie wstał i wyjął papierosa z paczki dunhilli w jej torebce. że zostanie jej kochankiem.. Mi-kael leżał obok. gdy uciekła ze Szwecji. Wręcz przeciwnie. Wiedziała. przesiedzieli na werandzie kilka godzin. Spotkał Harriet na kilku zebraniach zarządu zeszłej wiosny i zawsze zachowywał uprzejmy dystans. i zarezerwowała weekend w hotelu vv Sandhamn. _ Witamy z powrotem. to znajdowałaś sobie kogoś innego.. Mikael musiał zapytać. słuchając jej oddechu. Należała również do tej garstki dziewczym. . I gówno cię obchodzi. To właśnie Mikael ją odnalazł. przyglądał się Harriet. Już pod koniec podstawówki zdała sobie sprawę. Nie planował. Pochyliła się i pocałowała ją delikatnie w usta. Nigdy później nie rozważała zmiany stylu życia. czy może nadal jesteś zainteresowana..Mikael znał jej historię. kilka godzin po przyjeździe. W piątkowe popołudnie. czym się zajmuję. czego od niej oczekiwał. które w ogóle nie przejawiały zainteresowania małżeństwem. Znów ją pocałowała.Na pewno nie chcę. Poczuła potrzebę. Chciałam się dowiedzieć. że jest lesbijką. żebyś wyszła. Proszę.

Dirch Frode puścił plotkę. Spędzili razem weekend. Zamierzam zbudować tam nowy dom. Przeżyliśmy razem nad dwadzieścia lat. zanim zachorował. a Lisbeth kżała naga i spocona na pościeli. Wciąż dla mnie pracuje. _ jsjie wyszłaś ponownie za mąż? Dlaczego? Wzruszyła ramionami. jak się zachować . Poza tym trudno jej było bronić się przed smarkaczem. Dla mnie to miejsce wiązało się tylko ze złem. dawał poczucie bez-• rzeństwa. Nie brakowało mi seksu. W całym swoim życiu Harriet uprawiała seks z trzema mężczyznami. . co się dalo. Przez otwarte drzwi pa-trzyła na Mimmi. spotkała właściwego mężczyznę i stworzyła sobie nowe życie. mniejszy. a od brata uciekła.Tak . a renowacja kosztowałaby więcej. . gdy kazałaś go zburzyć? To była przecież elegancka i całkiem nowa willa. nie mogłam też go sprzedać i pozwolić. Wstał. byłam właścicielką dużego przedsiębiorstwa w branży rolniczej w Australii. . Kazałam zburzyć dom. Mikael kiwnął głową.Sama posprzątałam. dlaczego to robi. Jej m!Cśnie wyglądały imponująco. do sypialni. 136 Był czuły i kochający Szlachetny. Najpierw ze swoim ojcem. paląc papierosa. a potem co trzy miesiące spotykali się na jedną noc po zebraniach zarządu „Millennium".Nikt się nie dziwił. DWIE GODZINY PÓŹNIEJ Mimmi robiła kawę. by ktoś inny tam mieszkał. -Nie robię takich rzeczy na co dzień. że nie ma drugiej takiej osoby na świecie. Gdy jej przerwał i zapytał.. Powinnam wracać do hotelu. przed którą nie miałaby powodu czegokolwiek ukrywać.Co u niego? . Uśmiechnęła się. Najwyraźniej jednak doceniała te sporadyczne i krótkie spotkania z Mikaelem. Nie mogłam tam mieszkać. zastanowiła się przez chwilę i odpowiedziała. Nagle Mikael zdał sobie sprawę. którego dobre czterdzieści lat temu pil" nowała jako opiekunka.Niedługo skończy siedemdziesiątkę. że dom był zniszczony przez pleśń. .Nie wiem za bardzo. potem z bratem-Ojca zabiła. Spaliłam wszystko. Zjedli razem kolację. Harriet Vanger pracowała dwadzieścia cztery godziny na dobę i stale podróżowała. że Harriet opowiada najbardziej intymne i osobiste szczegóły ze swojego życia. . Nigdy tak naprawdę nie mogłam się wymknąć na jakiś romantyczny weekend. Przez chwilę siedzieli cicho. Nie był to jakiś trwały związek. .powiedziała. . Nagle Harriet zatrzymała go. _ Miałam dwójkę dzieci.Naprawdę chcesz wiedzieć? Kiwnął głową. Byłam z nim szczęśliwa. Trzy razy w tygodniu treno-Wata na siłowni. Zazdrościła jej ciała. wziął ją za rękę. W jakiś sposób przetrwała to wszystko. poprowadził na poddasze domku.Co zrobiliście z zawartością piwnicy Martina? .Późno już. Co drugi miesiąc spędzała w Australii. Dirch Frode to adwokat rodziny Vangerów. .Chcesz mnie uwieść? .odpowiedział.

naprawdę jesteś nieskończenie egocentryczna i masz obsesję na punkcie własnego ciała. czy żyjesz. Powinnaś spróbować. Popatrzyła na piersi Mimmi. .Ty dla mnie też. Piersi to ani plus. To a kobieta z uniwerku. Lisbeth wzruszyła ramionami. żebyś się odezwała. lecz wyglądały całkiem naturalnie.Uprawiam boks .powiedziała Lisbeth. . ale tego. _ Jej mąż sporo podróżuje. Trwa to od jesieni i zaczyna się robić trochę nudne Ale niezła z niej laska. Nie piękna jak fo-kow0^"^' a'e autentycznie atrakcyjna. . Mimmi kiwnęła głową. a nie trening dla zdrowia. Mimmi usiadła na nie okrakiem. Zrozum. No i oczywiście spotykam się też z tymi co zawsze. cholernie dobrze wygląd isz.Lisbeth. ani minus. . lubiłam być z tobą w łóżku nie z powodu twojego wyglądu. . . trochę starsza ode mnie. sama trenujesz jak szalona. mogę ci powiedzieć. .Nie z miłości? . Kryptolesbijka. Tak jakby. żeby sprać zarozumiałych facetów. udając zraniony ton-Lisbeth potrząsnęła głową. Położyła się na łóżku. więc spotykamy się od czasu do czasu. dlaczego Mimmi w ogóle przejmowała się taką kozą jak ona. To trochę skomplikowane. .powiedziała. .Trenuję jak szalona. czy mogę cię jeszcze odwiedzić. Lisbeth milczała. zwalający. Lisbeth kiwnęła głową. mogą być . takie tam. Mężatka od dwudziestu lat. Uwielbiała prowo-ac> zachowywać się wyzywająco. Gdy wystroiła się na 137 imprezę. bo sprawia mi to przyjemność.No dobra. Boksowałaś najwyżej raz na dwa miesiące i tylko dlatego.I kto to mówi.Gadanie. ale w każdym razie teraz je mam.Właściwie chodziło mi o to.Nie mam nic przeciwko.Może. . Daje prawie takiego kopa jak seks. To ciebie niezły haj. Przedmieście. to^° Prostu było z niej niezłe ciacho. Też były dość małe.zapytała Mimmi. potrafiła zainteresować sobą każdego. Lisbeth nic pojmowała.Nawet jeśli znów zniknę na pół roku? . . Chyba.To śmieszne. Lisbeth. które postawiła na taborecie obok.Żadnych zobowiązań? Mimmi westchnęła z uśmiechem. Mimmi wróciła z dwoma kubkami. że Lisbeth po prostu odprężała się i rozkoszowała biorąc i dając jednocześnie. .No to nie zrywaj kontaktu.Masz teraz kogoś? Mimmi zawahała się chwilę. willa. W moich oczach jesteś cholernie sexy . . 138 _ Nie chcę być wścibska. po czym skinęła. pochyliła i ustami chwyciła brodawkę Lisbeth.Mówiąc szczerze. jak się zachowujesz. . Dlatego do ciebie wróciłam. Wiem. . Przecież chciałabym wiedzieć.Ty i ta twoja obsesja na punkcie wyglądu. W każdym razie pamiętam.z czego jeden wieczór poświęcała na tajski k czy jakieś tam inne gówniane karate i dzięki temu miała zwstydnie wysportowane ciało. Ale cieszyło ją to. Seks z Mimmi był tak cudownie wy. kiedy masz urodziny. . . spotykamy się za plecami jej męża.Bardzo chcę.

że właściwie nie jesteś lesbijką. musiałyby wyposażyć swoich ludzi w mundury kamuflujące i lornetki i umieścić ich w rowie po drugiej stronie pola. ~ Naprawdę chcesz spotykać się z ludźmi? Jesteś naj-ardziej zagadkowym i niedostępnym człowiekiem. czasem akcji. .niedziela 13 lutego W SOBOTNIE PRZEDPOŁUDNIE. zanim otworzył drzwi i wysiadł z samochodu. kiedy bym chciała. Przyłożyła palce pod brodawką Lisbeth i naciągnęła skórę . że raczej nie dało się zaparkować w pobliżu. Nie martwił się. . jakiego 2nam. iż mieści się tu siedziba klubu motocyklowego Svavelsjó MC. Może jesteś biseksualna. Lisbeth nie odzywała się. Libeth odwzajemniła pocałunek i objęła Mimmi.Abstrahując od faktu. 141 . Nie za duże. Mimo nikłego ruchu w okolicy olbrzym rozejrzał się uważnie.Nie wiem. nie znam tu nikogo. Spojrzały na siebie. a rzadko tajemnic wielkiej wagi. Zatrzymał się przy ostatnim domu. że c°dzienne rozmowy w klubie dotyczyły przede wszystkim samochodów. W powietrzu czuć było chłód.Pasują ci. Gdyby jakieś służby chciały wziąć budynek pod obserwację. Rozdział 7 Sobota 29 stycznia . Nawet nie „właściwie". około stu pięćdziesięciu metrów od centrum wioski. Niewypita kawa stygła.Ale te twoje nowe cycki są naprawdę niezłe. Stara drukarnia była tak położona. Oznaczało to. w które warto Zainwestować. Potem Mimmi pochyli}a się i pocałowała ją namiętnie. nie za małe.Wiesz. . Dałabyś mi spokój.powiedziała Lisbeth.. . w dodatku kiepsko u mnie ze związkami. a obecnie wisiał na nim szyld z dumą obwieszczający. Ścisnęła pierś tak mocno. Jesteś czynnikiem chaosu. Lisbeth odetchnęła z ulgą. Mimmi przyjrzała się jej poważnym wzrokiem. Nie uszłoby to uwagi miejscowych plotkarzy a ponieważ właścicielami trzech tutejszych domów byli członkowie Svavelsjó MC. a płeć gówno cię obchodzi. blond olbrzym wjechał do wsi Svavelsjó. dotarłoby to wkrótce i do samego klubu. W zniszczonym budynku dawniej była drukarnia. że ktoś go zobaczy. Jesteś pierwszą osobą. Zabudowę stanowiło jakieś piętnaście domów. Olbrzym nie chciał jednak wchodzić do budynku. położonej między Jama i Vagnharad. około jedenastej.I w dotyku są naturalne. Założył brązowe skórzane rękawiczki i wyciągnął z bagażnika czarną sportową torbę. że Lisbeth wstrzymała oddech i rozchyliła usta. odkąd kociłam do domu. panienek i piwa. . z taką lesbijką jak ty faktycznie mogłabym zamieszkać. czym jestem . 139 Przez chwilę siedziały cicho. nie będąc zauważonym. że recenzja jest pozytywna.W każdym razie jestem z powrotem w Sztokholmie. Policja razy przeszukiwała siedzibę klubu i nie było pewnokilka ści > czy nie zainstalowano tam podsłuchu. Prawdę mówiąc. A tak naprawdę to chyba po prostu lubisz seks. z którą rozmawiam.

dokładna wartość udziału zależała od tego. Dla Svavelsjó MC oznaczało to wyjątkowo korzystne interesy.Umowa taka sama jak poprzednio? . Miał na koncie pięć wyroków. że blond olbrzym mógłby podwoić swoje dochody. W piątym. a kolejny za kradzież samochodu i prowadzenie pod wpływem alkoholu. dlaczego akceptuje niższy zysk . najpoważniejszym zasądzono mu dwanaście miesięcy pozbawienia wolności za ciężkie pobicie. na nogach miał kowbojki. Magge Lundin wiedział. Wytłumaczył szczegółowo. ale stosunkowo pewny. Trzy tysiące sześćdziesiąt gramów odpowiadało. wartości ponad sześciuset tysięcy koron. Różnica mogła wynieść kilka tysięcy powyżej albo poniżej oczekiwanej kwoty.powiedział Magge. jednak przez kilka lat przybrał na wadze tyle kilogramów. podczas gdy Svavelsjó MC bierze całe ryzyko na siebie. że obecnie szczycił się pokaźnym brzuchem.Dlatego blond olbrzym czeka! cierpliwie na zewnątrz póki Carl-Magnus Lundin nie wyjdzie z budynku. Dochód blond olbrzyma był mniejszy. Magge Lundin nie znał nikogo w tej branży.Jest interes do zrobienia. przejmując dystrybucję. o jakich Magge Lundin kiedykolwiek słyszał. jeden za paserstwo na dużą skalę. Trzydzie stosześcioletni Magge Lundin pełnił funkcję Club President Właściwie był drobnej kości. Lubił robić interesy z olbrzymem. do której doszło w związku z nieudaną dostawą broni. Wiedział również. Jednak ol-rzym nawet się nie zdziwił.Minęło parę miesięcy . W odróżnieniu od innych dostawców nie bvło tu nigdy 142 jflowy o płatności z góry czy stałych cenach. . a Svavelsjó MC zachowałby identyczną sumę.Pół na pół. Blond olbrzym przełknął nawet stratę około stu tysięcy koron. Jasne włosy wiązał w kitkę. zdając relację z tego. do tego czarne dżinsy i grubą zimową kurtkę. kto wziąłby na siebie taką stratę. Svavelsjó MC rozprowadzi te trzy kilogramy wśród swoich stałych sprzedawców w porcjach po około dwieście pięćdziesiąt gramów.może pozostać w cieniu. Magge Lundin i olbrzym uścisnęli sobie dłonie i zaczęli niespiesznie spacerować wzdłuż ogrodzenia wokół podwórza. On sam był śmiertelnie przerażony. Blond olbrzym dostarczał towar i żądał pięćdziesięciu procent stanowiących ¦ k najbardziej sensowny udział w zyskach. co zmniejszy jeg° całkowity przychód. . jaki będzie przychód z kilograma metamfetaminy. żadnego gadania ani gróźb. Dwa za drobne przestępstwa narkotykowe. Mogli w przybliżeniu określić. co poszło nie tak i jak to się stało. co się wydarzyło. zabawiając się po pijanemu w pewnej knajpie w Sztokholmie. Przez lata zrobili sporo interesów. Trzy tysiące sześćdziesiąt gramów metamfetaminy. I w odróżnieniu od innych dostawców. średnio licząc. Na ulicy metamfetamina osiągała cenę od stu sześćdziesięciu do dwustu trzydziestu koron za gram w zależności od podaży. ten układ funkcjonował w oparciu o zasady biznesowe. sto trzydzieści koron za gram. Magge Lundin wygrzebał paczkę papierosów z górnej kieszeni kurtki. kredyt i dobrą wolę. . system zawsze był ten sam. Na tym poziomie dystrybucji nie mógł dostać więcej niż sto dwadzieścia. Blond olbrzym kiwnął głową. jednak po załatwieniu całego interesu blond olbrzym miałby otrzymać jakieś sto dziewięćdziesiąt tysięcy koron. że policjant z Ośrodka Zapobiegania Przestępczości przeprowadził akcję u jednego z członków Bractwa Aryjskiego w Varmlandii. którego Magge Lundin dopuścił się przed wielu laty. Kiwnął głową. jak bardzo Magge Lundin wyśrubuje ceny. Żadnych ostrych słów. .

że mniejszy. a pięćdziesiąt Pfocent z niczego to zero. . -Co? . ale wcześniej czy później znów się pojawi. Rozumiał. Magge Lundin nawet się nie pokwapił.Kiedy możesz to dostarczyć? Blond olbrzym rzucił na ziemię sportową torbę. a ona dzieliła z Camillą małą sypialnię.Mów. kiedy to nastąpi. której on bez targowania zamierza dotrzymać. Potem będziemy potrzebować kogoś. Magge Lundin nic nie zarobił. a potem. Na przykład do tego magazynu nad jeziorem Yngern. w . . . że już wróciła? . Magge Lundin nie był beztalenciem. -No. Skąd będziemy wiedzieć. . a'e ^°ść pewny zysk. czy chce zatrzymać mieszkanie. . Takie rzeczy Sl? zdarzają.To raczej da się załatwić. Magge Lundin otworzył ją i wyciągnął zdjęcie paszportowe i kartkę z danymi osobowymi.Jeszcze jedno . Trzeba więc dostarczyć ją żywą. a jedna z nich dotyczyła tego. najpierw została umieszczona w klinice dziecięcej. Kiedy miała dwanaście lat i wydarzyło się Całe Zło.powiedział olbrzym.Prawdopodobnie jest teraz za granicą. by kochać to mieszkanie. Lisbeth usiadła na zmechaconej sofie i zaczęta się zastanawiać. . Uniósł pytająco brwi.Nazywa się Lisbeth Salander i mieszka przy Lundaga-tan na Sódermalmie. Jedziesz do Sztokholmu. Mama zajmowała pokój dzienny. Nie miała powodu. -No. tamten złożyłby mu wizytę i Magge zapewne nie wyszedłby z tego żywy. Olbrzym i jego kumple zgadzali się na mniejszy 143 w zysk. wydmuchnęła dym prosto w sufit i strzepnęła popiół do pustej puszki po coli. to po prostu niezły pomysł na biznes. Musi podjąć lalka kluczowych decyzji. gdy skończyła piętnaście lat. Należało wpisać to w straty. 144 f}EDĄC PO RAZ DRUGI na Lundagatan.Co powiesz na dziesięć patyków za wszystko. Nigdy nie zamierzał oskubać blond olbrzyma. Ponownie uścisnęli sobie ręce.Chcielibyśmy zlecić ci specjalną robotę. Musi zniknąć bez śladu. . To byłoby zrym stylu. Coś takiego nie wchodziło więc w grę. Gdyby Magge g0 oszukał. kto posprząta po tej rozmowie.Mój zleceniodawca chce przeprowadzić z nią rozmowę na osobności i bez przeszkód. . że mają umowę. by otworzyć torbę i sprawdzić zawartość.Niemal współczuł. To dość łatwa robota. dopóki rachunek pozostawał uczciwy. Za to wyciągnął rękę na znak. bierzesz dziewczynędostarczasz do mnie. Przeprowadziła się tu z mamą i siostrą.Stawka? . Zapaliła papierosa.Zawiadomię cię. .Już dostarczone. Blond olbrzym wyciągnął kopertę z wewnętrznej kieszeni kurtki. gdy miała cztery lata.

niż ty płacisz za tę swoją klitkę.o ile w ogóle taką dostawała . Jej kurator. Nie rozwiązywało to jednak problemu.Ale czy zamierzasz je sprzedać? To znaczy.przychodziła na Lundagatan. na którą patrzyła całe życie. to ja. by z niego po prostu zrezygnować. której nazwisko widniałoby w różnych rejestrach dostępnych publicznie. że powinna pozostać na tyle anonimowa. Żaden atak nie nastąpił. że cała oficjalna poczta . Choć już go nie potrzebowała. . po czym zadzwoniła do Mimmi. Czynsz dla wspólnoty lokatorów wynosi tysiąc czterysta osiemdziesiąt koron miesięcznie. czy nie masz ochoty wziąć tego mieszkania. Nie oznaczało to jednak. zadbał jednak o to. Przez okno spojrzała na drogę przeciwpożarową na tyłach budynku. żeby zwiększyć środki bezpieczeństwa. W żadnym wypadku nie chciała.Wziąć? . Adres na Lundagatan widniał w każdym publicznym rejestrze. Lisbeth Salander nie chciała być osobą. W tym czasie mieszkanie było podnajmowane. . ni stać mnie.Jestem na Lundagatan. całkowicie spłacone. . Holger Palmgren. Oznaczałoby to. by wróciło do niej.kolejnych rodzinach zastępczych. kiedy osiągnęła pełnoletność i potrzebowała dachu nad głową. Nigdy nie czuła się tu bezpiecznie. . jeśli wierzyć ogłoszeniom.Cześć. . . Lisbeth.To mieszkanie własnościowe. Nagle doznała ulgi związku z decyzją o opuszczeniu tego mieszkania. Charakteryzowało ją przewrażliwienie paranoika. Instynkt podpowiadał jej. co zrobić z mieszkaniem. Lisbeth. zaparkowane samochody i przechod 145 którzy chcą jej wyrządzić krzywdę i najprawdopodobniej zaatakują ją.Mieszkasz jak w klatce.Zastanawiam się. . na ile tylko się da. musi byc warte grubo ponad milion. musiałaby postarać się 0 inny adres. by ktoś znał jej nowy adres na Mosebacke.Dobrze mi tutaj.Ponad półtora.trzeźwa czy pijana .Cześć. Przeprowadzasz się? . Serio? Tym razem odzywasz się już po tygodniu? . Było dla niej stałym punktem odniesienia przez większą część życia. czyli pewnie mniej. n'e miała też żadnego powodu. że obcy ludzie będą deptać jej podłogę. Pozostawała jej stała czujność. Na drugim końcu linii Mimmi się zawahała. Problem logistyczny polegał na tym. 146 .Już się przeprowadziłam.Pytasz. Mieszkanie stoi puste. że Lisbeth odetchnęła. gdy będzie wchodziła do swojego mieszkania. Rozmyślała chwilę. by ufać władzom ani komukolwiek innemu.No. Teraz sytuacja przedstawiała się inaczej. .bacznie serwowała otoczenie. czy nie chcę wziąć tego mieszkania. a przez wszystkie te lata nie miała pieniędzy. . . Gdyby rozwiązała umowę. Zawsze gdy szła Lundagatan pochodziła do swojej klatki .Nie stać mnie. I jest opłacony na rok z góry. . nie podobał jej się pomysł.

odpowiedziała Lisbeth wymijająco. . Erika czuła się zmęczona i obolała od ciągłego siedzeń ale w sumie zadowolona z mijającego dnia i z życia w ogól Sytuacja finansowa gazety wyglądała na stabilną. Chciała użyć tych pieniędzy do czegoś.Możesz tu mieszkać.Jak długo? . Lisbeth podjęła kwotę odpowiadającą spadkowi. krzywe na wykresach szły we właściwym kierunku. Nie co dzień ktoś mi proponuje darmowe mieszkanie w samym centrum Sódermalmu.Jak długo chcesz. ŻE SPOTKAJĄ SIĘ po południu.Tak przypuszczałam. stwierdziła. Czym ty się w ogóle zajmujesz? Gdzie będziesz mieszkać? . . większą część prac redakcyjnych Erika musiała wykonać sama. jak długo będziesz chciała. ale ponieważ zwykle zajmowali się pisaniem i researchem. pitał wynosił 82 670 koron. Przez ponad rok na koncie nie było żadnych operacji. 147 Okazała dowód tożsamości. Wyszła z mieszkania i przeszła się do ban-na Hornsgatan. piątkowy wieczór. dopinając marcowe wydanie „Millennium" a ponieważ Malin Eriksson pracowała pełną parą nad n merem tematycznym Daga Svenssona. że przebywała jakiś czas za granicą i chciałaby sprawdzić saldo na swoim koncie oszczędnościowym. jakiej dostarczyła im afera Wennerstróma. . . wyjaśniła. ale nadal jestem tu zameldowana. USTALIŁY. Nie mogę ci go legalnie odnająć. jeśli przyjdzie coś ważnego. Lisbeth była śmiertelnie poważna. żeby Mimmi "^ogła dokładnie obejrzeć mieszkanie. więc nie byli doświadczonymi redaktorami. Interesuje cię to? .Później o tym pogadamy . . oświadczasz mi się? . . jaką znam. teksty wpływa' w terminie albo przynajmniej bez dramatycznych opóźnień. Spojrzawszy na Zegarek. Nie wiedziała za bardzo. . Henry Cortez i Lottie Karim przyszli z pomocą. Poszła na pocztę na Rosenlundsgatan i anonimowo wpłaciła pieniądze na jeden ze sztokholmskich ośrodków kryzysowych dla biet.zaśmiała się Mimmi. Ostatnie dziewie godzin spędziła. Serio? -Tak. że mogę tak jakby mieszkać tam za darmo._ Nie zamierzam sprzedawać. że ma jeszcze mnóstwo czasu. jak długo chcesz. zanim Przyjdzie Mimmi. co musisz robić. i nie musisz łacić czynszu przez rok. gdy Erika B ger wyłączyła komputer i przeciągnęła się. Gdy Lisbeth zakoń-czyła rozmowę. _ Nie przyda mi się teraz to mieszkanie. BYŁA GODZINA ÓSMA. co ucieszyłoby jej matkę. jesteś najbardziej stukniętą dziewczyną.choć upłynął ponad rok -nadal pod działaniem adrenaliny. pracownicy byli zadowoleni i . więc listy przychodzą na ten adres. a nie chcę go sprzedawać. gdzie wzięła numerek i cierpliwie czekała na sWoją kolej. Do czegoś stosownego. _ Lisbeth. to odbierać moją pocztę i dać znać.Czyli mówisz.Jasne. Jej oficjalnie zadeklarowany ka. To spadek po jej matce. ale dopisz? cię do umowy jako moją partnerkę. dlaczego tak postąpiła. więc nie będziesz miała problemów ze wspólnotą mieszkaniową. Wszystko.Lisbeth. Możesz się tu wprowadzić • 7 dzisiaj i mieszkać. Zastanawiała się chwilę.Jest jedno ale. od razu poczuła się lepiej. z wyjątkiem wpłaty na sumę 9 312 koron dokonanej jesienią.

Edka nie była wścibska ani zazdrosna. ani Harriet nie pisnęli słowa o tym związku. że jest jej coraz trudniej wspinać się na maszt podczas długich wypraw z mężem na żagle. Jednak czuła się zbyt ociężała i tylko położyła nogi na biurku. Miała czułego męża. ale wiedziała.Greger miał okropne zawroty głowy. To mężczyzna o tak różnorodnych cechach charakteru. że czasem wydawało się. czy nie skorzystać z małej kabiny w aneksie kuchennym. Ze coś jest na rzeczy. jednak przy okazji kolejnych zebrań zauważyła. było w sumie szczęśliwe. ale Erika nie urodziła się wczoraj. że Mikael był wieczorami niedostępny. mimo różnych upadków i wzlotów. że jej dotychczasowe życie. pozycję. W pewnych kwestiach nie był zbyt bystry. W razie potrzeby to ona musiała wdrapywać się na maszt . ilekroć tego potrzebowała. ale ciało owszem tak. intrygującego i wspaniałomyślnego człowieka. W ogóle nie wtrącała się w związki Mikaela z innymi 'etami. że jego romans z Harriet nie ^Powoduje w przyszłości jakichś problemów w zarządzie. gdy po rozstaniu nadal przyjaźnił się z dawną partnerką i niezmiernie rzadko popadał w zakłopotanie Dla Eriki Berger zażyła przyjaźń z Mikaelem była powodem do radości.Przez chwilę próbowała rozmasować kark i stwierdziwszy. dlaczego ona uważa Gregera za czarującego. Miała pieniądze. Nie stanowiło to rzecz jasna ostatecznego dowodu. Zastanawiała się. u boku którego chciała się zestarzeć. kiedy zbierze się na odwagę i zdradzi jej swoją tajemnicę. kiedy tego potrzebowała. Zabierał się za temat i dopracowywał go do poziomu bliskiego perfekcji. ale w innych wykazywał taką przenildiwość. Po prostu nigdy nie rozumiał. Z przekory próbowała tego samego wieczora dodzwonić się na komórkę Harriet i Mikaela i bez szczególnego zdziwienia stwierdziła. Rozbawiło ją niemal. że musi jechać do hotelu i się położyć. lecz miała nadzieję. że coś go łączy z Harriet Vanger. ciepłego. gdy widziała. a mianowicie. który nie zaspokajał wprawdzie potrzeb jej duszy. jak szybko Harriet ulotniła się z przyjęcia po zebraniu. Doczekała się siatki drobnych zmarszczek j rys wokół oczu i ust. Erika stwierdziła również. A poza tym miała pociągającego i najwyraźniej niezmordowanego kochanka. kiedy wszystkie elementy układanki . Mikael był inny. a teraz czas już minął. jakich serdecznie nie znosiła u facetów. ale wcześniej nie było to możliwe. Za to zamierzała przy ogodnej okazji podroczyć się z obojgiem w tej sprawie. W tym tygodniu miała dwie wyczerpujące sesje na siłowni. używając Pokrętnej wymówki. że nadal dobrze wygląda. W roli życiowego partnera nie potrafiła sobie wyobrazić nikogo lepszego to człowiek na którym mogła całkowicie i bezwarunkowo polegać i który zawsze był przy niej. którą lubi. że oboje wyłączyli telefony. domyśliła się na sierpniowym zebraniu zarządu. wspaniały dom i pracę. jakby miał podwójną naturę. zastanawiała się. W pracy zawodowej wykazywał upór i niemal chorobliwą koncentrację na zadaniu. Uśmiechnęła się. który ją kocha i w którym sama po piętnastu latach małżeństwa nadal była zakochana. Za to nie pojmował jej miłości do męża. pozbawionego wielu nawyków. Nie J to jednak poważny niepokój. widząc ich wymianę spojrzeń. Greger to mężczyzna. że musi wziąć prysznic. Ani Mikael. Mikael miał za sobą wiele 149 takich związków. Za trzy miesiące skończy czterdzieści pięć lat i szczyt kariery powoli zaczynała 148 mieć już za sobą. Chciała mieć z nim dzieci. jednak zauważyła. że można by go uznać za wyrocznię. myśląc o Mikaelu Blomkviście.

Erika Berger miała świadomość. że wydawało się. W tamtym czasie spróbowała 150 ^sZyStkiego. a kilka kolejnych poświęciła na frustrujące poszukiwania zaspokojenia. ponieważ Erika odważyła się porozmawiać z nim o swoich potrzebach. Nigdy też nie żałowała. Ze nie odczuwał niemal w ogóle potrzeby. że on ma silne skłonności biseksualne. kończąc na sekstelefonie i miękkim seksie z pewnym neu-rotykiem. spotykając się z kilkoma stałymi partnerami. że została jego kochanką. A Greger zrozumiał. W swoim związku z Mikaelem Erika najbardziej lubiła to. Przetestowała większość tego. Wielokrotnie próbowała seksu z kobietami i z rozczarowaniem stwierdziła. Razem z Gregerem testowała seks z dwoma mężczyznami . że jej potrzeby wykraczały poza to. jak z żadnym innym mężczyzną. nie powinno . iż Erika osiągnęła stan idealnej równowagi z Gregerem w roli męża i Mikaelem w roli kochanka. widząc. że o Mikaela nie musi być zazdrosna. Był po prostu świetny w łóżku. a w gorszych i tak wybijał się ponad przeciętność. z czasem odkryła. Taki związek mógł przetrwać najcięższe próby. Nie mogłaby obejść się bez żadnego z nich i nie zamierzała między nimi wybierać. nie wyłączając Gregera. co on sam mógł zaoferować w postaci akrobatycznej gimnastyki w jackuzzi. Albo z dwoma. Straciła dziewictwo w wieku czternastu lat. stosownie do potrzeb. a on w przyjaźni wykazywał bezgraniczną lojalność.są na miejscu. Po prostu Mikael Blomkvist dostarczał jej zupełnie innego rodzaju przeżyć. których styl życia byłby nie do zaakceptowania dla Chrześcijańskiego Koła Gospodyń Domowych w takiej na przykład prowincjonalnej mieścinie jak Skóvde. Potrafił intuicyjnie odróżnić. jakie Erika odczuwała. Nie chodziło tu o niewierność. ona natomiast czuła niemal paraliżującą rozkosz. a nawet jeśli ona sama miewała na początku . choćby najbardziej wymyślnej. Seks z Mikaelem dawał jej takiego kopa. a który będzie tylko mało interesującą masówką. zawsze z taką samą satysfakcją. Ona i Greger powtarzali tę zabawę.jeden z nich był znanym właścicielem galerii . że należy do grona ludzi. będąc z mężczyzną. Seks był dla niej ważny. W swoich najlepszych chwilach był rewelacyjny. co robi w łóżku i jakie wybrała życie. że to nie to . który organizował imprezy niezupełnie akceptowane społecznie. Zabawiała się przy użyciu kajdanek i sznura.przed dwudziestu laty . by ją kontrolować. która rozumiała. gdy pieściło ją i zaspokajało dwóch mężczyzn jednocześnie. że to. a rozumiał to. należała też do Club Xtreme. lecz o żądzę. był jej mąż. Jedyną osobą. poczynając od śmiałego pettingu z kolegami klasy przez trudny romans ze starszym nauczycielem. Miał talent. co ją interesowało w sferze erotyki. dlaczego Erikę tak ciągnie do seksu z Mikaelem. Tak świetny. Już jako nastolatka postanowiła. Nie martwiło jej to. który temat kryje w sobie drugie dno.wybuchy zazdrości. Doświadczyła też niewytłumaczalnej przyjemności. Erika Berger nigdy nie żałowała podjęcia współpracy z Mikaelem.i oboje odkryli.kobieta nie była w stanie wywołać w niej nawet ułamka tego podniecenia. Nie był ani trochę zazdrosny. Ich życie seksualne nie było więc nudne czy rutynowe. Ich 151 związek opierał się na przyjaźni. jak inny mężczyzna pieści jej męża.

Przekaż mu.Oczywiście. u Daga Svenssona i Mii Bergman. że Erika droczyła Sl? z nim. . . Ona była kobietą.obchodzić nikogo poza nią samą. to popełnić samobójstwo. i to zawsze za jej piec Mikael był mężczyzną. . żeby zadzwonić do męża. jestem zupełnie wypalona. _ planowałeś coś na wieczór? Będziesz strasznie niezadowolony jeśli nie wrócę dzisiaj na noc? _ Przekaż Błomkvistowi. że kusi los . . Widzimy się za jakąś godzinę. a duże firmy architektoniczne angażowały go do swoi przedsięwzięć. A co u ciebie? .stanowił temat najbardziej interesujących rozmów przy kolacji. . Erika zapytała. Spacer na Ballmansgatan zajął jej dziesięć minut.Czuj się jak u siebie. _ No. Pożegnali się.Właśnie skończyłam następny numer. póki nie zasnę. a fakt.i. że jesteś wiedźmą. co (podejrzewała Erika) wywc pewien ferment na forum o estetyce. Rozmyślała jeszcze przez chwilę.Piszę. był przede ws kim docentem historii sztuki i autorem wielu książek z te) dziedziny. * miała jednego kochanka. nazywając go homofobem. żeby się tym przejmował.I jak ci idzie? . której nie można zaspokoić i że zestarzeje się przedwcześnie.Dobrze. Co robisz? . że przez chwilę myślał.powiedział Mikael. 153 . dobra. co mi zostaje. w dodatku za zgodą męża . że Mikael był tak bardzo hetero.Masz klucze . co jednak z niemal stuprocentową pewnością nie wchodziło w grę.W takim razie jedyne. kochanie. Jak po maśle. Był w Enskede. Często wypowiadał się w debatach publicznych.Nie sądzę. . jakbyś miała coś na myśli. Będę pisał. . Jednak irytowało ją. W czwartek syłamy do drukarni. _ To już wie. czy jest zajęty tego wieczora. i właśnie zamierzał podsumować dyskusję na temat pewnych drażliwych szczegółów w książce Daga. Idealne zaspokojenie dałby jej najprawdopodobniej seks We trójkę z jej mężem i Mikaelem. 152 _ Gratulacje. Mógł spokojnie zaliczać kolej łóżka i nikogo by to nie dziwiło. była temu kochankowi wierna przez dwadzieścia lat . Przez ostatni rok pracował nad książką o znaczeniu artystycznego wystroju budynków oraz o t dlaczego ludzie w pewnych budynkach lubią przebyw a w innych nie. że tylu jej znajomych szeptało między sobą o jej związku z Mikaelem. Jego zainteresowanie Mężczyznami równało się zeru. co więcej. ISZCZĄC BRWI. Potem wślizgnęła się do łóżka Mikaela i naga czekała na niego w niecierpliwym napięciu. Książka zaczęła się przeradzać w nienawi ny atak na funkcjonalizm. Fuckjou dli. zirytowany blond olbrzym jechał znie z prędkością piętnastu kilometrów na godzinę po ^epsko utrzymanej leśnej drodze. czy może byłby skłonny wymasować komuś obolałe plecy. Baw się dobrze. Problem polegał na tym. Rozebrała się.Cześć. a potem Erika zadzwoniła do Mikaela. . Najwyraźniej nie można eć wszystkiego na tym świecie.powiedział Greger. Greger Backman był nie tylko artystą. wzięła prysznic i zrobiła espresso. po czym podniosła słuchawkę.Brzmi to tak.

Bawarski leśny skrzat? Irlandzki leprechaun? Jest groźny? Blond olbrzym wstrzymał oddech. Był to prosty domek z lat pięćdziesiątych. wyniósłszy do śmietnika w piwnicy ostatni worek z pozostawionym dobytkiem Lisbeth Salander. zataczając półkole i przymierzając się do ataku. jak jej mieszkanie powinno wyglądać. i wpatrywała się w niego. Poprawka: Miriam Wu miała swój styl i zdecydowany pogląd na to. wystroju wnętrz i zainteresowań intelektualnych.iż źle zrozumiał opis dojazdu. jak twierdziła Mimmi. lecz naraz usłyszał szelest i stanął jak wryty. Zapukał odrobinę za głośno i odrobinę zbyt niecierpliwie. i była ubrana w coś. że tylko to jego wyobraźnia. Postać zdawała się karłem. Zmierzch był cichy i bezwietrzny. aż kątem oka dostrzegł postać przemieszczającą się ostrożnie między drzewami. Adwokat Nils Bjurman powitał go uprzejmie i zaprosił do środka. Dziwiła się. jak duże wydaje się teraz to miejsce. Ruszył powoli w stronę podwórka. dlaczego ktokolwiek chciałby spędzać wolny czas w jakimś odludnym lesie. czyszcząc szafki. gwałtownymi ruchami. To ostatnie było dziełem Lisbeth. wyrzucając stare meble. Gapił się w las. Za nic nie mógł pojąć. fam nic nie ma. Blond olbrzym poczuł się nieswojo. Widział ciemną. postać stanęła w bezruchu. MIR1AM WU ODSAPNĘŁA Z ULGĄ. Przez następne dwa tygodnie Mimmi spędzała P° kilka godzin każdego wieczora oraz weekendy. niedaleko Marie-fred. Starał się dojrzeć szczegóły. Miriam Wu i Lisbeth Salander miały różne gusta w kwestii ubrań. Gdy Mimmi weszła do mieszkania na Lundagatan i zlustrowała je okiem kupca. Wiedział. Gdy skoncentrował wzrok. Zwłaszcza nędzna. 154 Blond olbrzym spiesznie pokonał ostatnie metry dzielące 0d domku. gdy droga rozszerzyła się nieco i dojrzał wreszcie budynek. Sterylnie czyste mieszkanie pachniało mydłem. Czy Lisbeth chciałaby coś zatrzymać? Nie. że jest obserwowany. Właśnie zaczęło się ściemniać. wysokim mniej więcej na metr. Gdy zamknął za sobą drzwi samochodu. w największym napięciu. farbą i świeżo parzoną kawą. skąd w jakiś magiczny sposób zniknęły zasłonki. 7-e większość rzeczy musi zniknąć. strach ustąpił. Tam nic nie ma. po przedyskutowaniu sprawy stwierdziła. Nagle poruszył się i podszedł bliżej. Potem zaczął gwałtownie mrugać i potrząsnął głową-Kiedy znów spojrzał w tamtą stronę. Poruszał się szybko. Zerknął przez ramię. istota przemieściła się jakieś dziesięć metrów na prawo. Zaparkował jakieś pięćdziesiąt metrów od niego.Gdy tylko usłyszał odgłos ludzkich kroków dobiegający zza drzwi. Czuł. co przypominało strój ze świerkowych gałęzi i mchu dla kamuflażu. jak jeżą mu się włosy na karku. A jednak całkiem wyraźnie dostrzegał kształt wśród drzew. zszarzała z brudu sofa w pokoju dziennym. Lisbeth Salander w ogóle nie miała gustu. jakieś trzydzieści metrów w głąb lasu. wyłączył silnik i rozejrzał się dookoła. Olbrzym stał tak dwie minuty. Siedziała na taborecie. Miał wrażenie. Jednak odetchnął dopiero. gdy drzwi się otworzyły. przyglądając się w zamyśleniu ogołoconemu mieszkaniu. Między drzewami dostrzegł jaśniejszą smugę lodu na jeziorze Malaren. . Znajdował się w pobliżu Stallarholmen. jakich mebli tam chce i jakie ciuchy się nosi. Las wydał mu się złowieszczy i przytłaczający. kościstą twarz. nagle poczuł się nieswojo. dywany kupony rabatowe z lodówki i jej podręczne rupiecie z przedpokoju. postawiony w samym środku lasu.

Lisbeth poszła za nią. niepewna. wyciągnęła papiery i podała je Mimmi.Ależ jest świetne! To znaczy. Musisz podpisać umowę. a czynsz właściwie żaden. . że będę kept woman. Zawsze możesz odmówić. oraz solidnego regału w pokoju dziennym. właściwie zawsze uważałam cię za trochę stukniętą.Wprowadzam się w ten weekend.Nie zrobi się. . . . w którym dodatkowo lakierowała parkiet. poszła do dużego pokoju i zgasiła gołą żarówkę wiszącą u sufitu.pucując. który Mimmi zamierzała oszlifować i polakierować. że właśnie sprezentowałaś mi połowę tego mieszkania? Chętnie je wezmę. Lisbeth. jak zinterpretować zwięzłe komentarze Lisbeth. żebyś tu mieszkała. . . Chcę. płaci mój czynsz.Nie potrzebuję tego mieszkania. a od czasu do czasu zakrada się. żeby trochę ze mną pohulać w łóżku.Bardzo chętnie. który zdaniem Mimmi jeszcze się do czegoś nadawał. Kwota sprzedaży wynosi jedną koronę.Mam tyle pieniędzy. ale nie chciałabym znaleźć się w sytuacji. że dam sobie radę. sypialni i pokoju dziennym.Lisbeth. Przez chwilę siedziały w ciszy. ale to znajduje się w samym centrum Sódermalmu.To wszystko? . . _ Zajmiesz się moją pocztą. szorując wannę. dwóch porządnych taboretów. są większe i lepsze. Lisbeth nie interesowały takie manewry. . Lisbeth otworzyła swoją torbę. z wyjątkiem 155 wytartego stolika z litego drewna. jeśli go nie sprzedasz. Mimmi zamilkła. . uzupełniając datę urodzenia. Zamierzasz wpaść do mnie kiedyś na seks? Lisbeth utkwiła wzrok w Mimmi. że nie żałujesz tej decyzji? .Załatwiłam umowę z tutejszą wspólnotą mieszkaniową. Ale to nie wchodzi w zakres kontraktu. malując ściany w kuchni. _ poświęcę na to zapewne jakieś cztery sekundy tygodniowo. . stracisz majątek. Taki jest warunek. przedpokoju. Wiesz. ktoś zapewnia mi mieszkanie.Nie teraz. . To mi odpowiada.A już się zaczęłam cieszyć. kiedy ty nagle zmienisz zdanie i zrobi się między nami nieprzyjemnie. .Gdzie będziesz mieszkać? Lisbeth nie odpowiedziała. Mimmi westchnęła. ale czy zdajesz sobie sprawę. Potem Mimmi wstała zdecydowanie. Przez chwilę milczała. Jesteś pewna.Można cię odwiedzić? . Najprościej było wpisać cię jako moją partnerkę i sprzedać ci połowę lokalu. 156 _ Ale za darmo? Bez żadnej rekompensaty? To bez sensu.Wszystko. . Mimmi wzięła długopis i podpisała się. jednak wpadała J-arr> przy okazji i z zafascynowaniem obserwowała przyjaciół-^ Po zakończeniu prac mieszkanie było puste. które Lisbeth zarekwirowała przy okazji porządkowania strychu.Chodź tutaj.

Kilka sekund później poczuła na brzuchu język Mimmi. . . Rozdział 8 poniedziałek 14 lutego . .Chcę się zabawić.Ponad rok . Zerknął na zegarek. Rozebrała się.A powinienem być? . . Masz ochotę? . co powiedzieć. jak Mimmi rozkazała. Lisbeth zrobiła. Przede wszystkim chyba się przywitać. Zacisnęła oczy pod przepaską i pozwoliła Mimmi narzucić tempo. a jej palce po wewnętrznej stronie ud. Lisbeth w ciemnościach dostrzegła jej miękkie piersi.Prawie zawsze mam ochotę. . 157 Będąc z Mimmi. Lisbeth czuła tylko przyjemne oczekiwa-nie. niż zamierzał. wiedząc. ~ Potrzebujesz pracy? Nie zamierzam cię więcej zatrudniać. po czym wskazał jej krzesło dla gości. czym się zajmujesz. że w podobny sposób adwo-1 Nils Pieprzony Gnój Bjurman związał ją dwa lata temu. ~ Nie wiem. Lisbeth zerknęła na podłogę.Dzisiaj będę dominującą suką. Potrząsnęła głową.Cześć . Starała się utrzymać dwa kubki kawy z automatu. Widziałam kiedyś taki film z Marlonem Brando. o mężczyźnie i kobiecie w Paryżu. Ja decyduję. . . Na brzuchu. którzy tak to właśnie robili. Mogę wejść? Dragan Armanski na sekundę zamknął oczy. Lisbeth nasunęła się refleksja.Jesteś zły? . Mimmi użyła T-shirtu Lisbeth z napisem Y>u have the right to remain silent. Na tym kończyły się podobieństwa. Lisbeth podała mu kubek i usiadła. a jednocześnie czuł u'gę.powiedział Dragan. 159 .To przyjacielska wizyta.powiedziała. Gdy zdejmowała swoją koszulkę. był w szoku. że Lisbeth przynajmniej żyje.. . Nagle ogarnęły go gwałtowna irytacja i zmęczenie.Nie pożegnałam się. ~ Sama za bardzo nie wiem. Przez chwilę mierzyli się wzrokiem.sobota 19 lutego SŁYSZĄC DELIKATNE pukanie w futrynę. a Mimmi przewróciła ją na plecy i rozsunęła jej nogi. Powoli odłożył długopis i odsunął raport. Czego chcesz? Odezwał się chłodniejszym tonem. Lisbeth słyszała szelest ubrań.Cześć. Lisbeth kiwnęła głową. Rozbieraj się. Było wpół do siódmej wieczorem. Potem Mimmi przewiązała jej oczy swoją koszulką. żeby związać jej rece na plecach. Dragan Arman-ski podniósł wzrok i zobaczył w drzwiach Lisbeth Salander. Lisbeth zaśmiała się krzywo.Kiadź się na podłogę. Dragan wydął wargi. Zajęło jej to jakieś dziesięć sekund.Nigdy nie uprawiałam seksu na podłodze w świeżo malowanym mieszkaniu bez mebli. Ochoczo poddała się. Parkiet był chłodny 1 od razu dostała gęsiej skórki. Nie masz obowiązku informować mnie. Już od dawna nie była tak podniecona.

To proste. Lisbeth zaniemówiła. Ludzie. Człowiek. żebym sobie poszła? . . . aż jeden z lekarzy powiedział. W dużym stopniu jest zdany na pomoc innych. Wezwała pogotowie. .powiedziała wreszcie. Lisbeth nagle się przestraszyła.Rób..Nie wiem.odpowiedziała wymijająco. Zamieszkała na tydzień w szpitalu. . że być może powraca do zdrowia.. że Palmgren leży w śpiączce i mało prawdopodobne. czy żyje. Armanski kiwnął głową. że to ja innych w ogóle nie obchodzę. ale i tak odczuła to oskarżenie j niesprawiedliwe. trochę tam. żeby go zrozumieć. to nie chcę cię więcej widzieć. nawet Armanski. stwierdzili. . co powiedzieć. którym na nim zależy.. którego szan wała. Gdzie byłaś? -Trochę tu.Twój pro blem to nastawienie. . którzy chcą być twoimi przyjaciółmi. a lekarze. nie powiedział jej. _ Lekarze dużo o nim mówili . Lisbeth zagryzła wargę. Trudno mu mówić i trzeba uważnie słuchać. Cisza. . Zawsze tak robiłaś. a ostatnie miesiące spędziłam na Karaibach. Zmarszczyła brwi.Niedawno wróciłam do Szwecji.mówił Armanski niewzruszo 160 Lisbeth gapiła się na niego zszokowana.Dlatego. Nie wiedziała. Ale jeśli teraz pój dziesz. Potem przejechałam przez Stany.Już dwa lata minęły. Zastanawiała się chwilę.. W tamtym czasie zwalił się jej na kark adwokat Nils Bjurman.Podróżowałam . dojrzałość przejawiała się w doborze stroju i zachowaniu.Zazwyczaj jest tak. czy umarł? _ Lekarze powiedzieli. że usiłuje znaleźć słowa.Chcesz.Zmieniłaś się. Ale nikt. masz w dupie ludzi. I wypchała sobie czymś biustonosz.. . Jakaś nowa. . Armanski z zadumą pokiwał głową i przyjrzał się Lisbeth. by miał się obudzić. . gdy przed dwoma laty dostał wylewu. Zmieniła się. Miesiąc siedziałam na Tahiti. nie oglądając się za siebie. potem na Bliski Wschód i przez Bangkok do Hongkongu.Pracujesz gdzieś indziej? Znów potrząsnęła głową. i co więcej. To ona znalazła Palmgrena. widząc jego zirytowane spojrzenie. Jego słowa może były prawdą. Sama w ogóle nie zastanawiała się nad taką możliwością. potrząsając głowami. odwiedzają go.Gówno prawda . że Palmgren żyje..odpowiedział Armanski. absorbując sporą część jej uwagi. Jakiś czas byłam w Australii i Nowej Zelandii. odkąd Holger Palmgren miał wyl Nie odwiedziłaś go ani razu . jak chcesz. dlaczego się nie pożegnałam. ale przez ostatni rok jego stan znacznie się poprawił. że.przerwał Armanski. inni gówno cię obch . . i podróżowałam po wyspach Pacyfiku. Wstała i wyszła. dokończyła jednak. -Żyje? _ Więc nawet nie wiesz.powiedział rzeczowo Armanski. -Pojechałam do Włoch. Zdawało się. był skłonny ją odrzucić. I najwyraźniej nie sprawdzając później jego stanu zdrowia. że prognozy nie są zachęcające. choć sam już chodzi do toalety.Było i nim bardzo źle i nie mógł komunikować się z otoczeniem. że mówiąc szczerze. W tamtej chwili przestała się martwić i wykreśliła go ze swojego życia. . Dragan czekał..

że nie chcesz mi również opowiedzieć. _ Dobra. ale musi to być coś. Milczenie przerwał Armanski.Nagle jej głos stał się znacznie chłodniejszy. może i chciałabym zrobić dla ciebie jakieś zlecenie gdybyś mnie kiedyś potrzebował.. To numer moje) komórki i nowy adres mailowy. A siostra Vangera powstała z grobu.ale jemu też naprawdę na tobie zależy. Lisbeth nie chciała dyskutować o Mikaelu Blomkviście. _ Nie wiem. co się wydarzyć w Hedestad zeszłego roku. . _ Musisz mieć z czego żyć. Nigdy wcześniej nie czuła się nędznym egoistycznym gównem. że nie chcesz powiedzieć. .Wpadłam tylko się przywitać i powiedzieć. . .. 161 Armanski zlustrował ją badawczym wzrokiem... Przez chwilę siedzieli w ciszy.Nie obiecywałam.Nie wiem. e mam tyle pieniędzy.Zakładam. nie szukam pracy. . zawołał za nią. sensacja. Ale chodziło mi o to.Nagle łzy napłynęły jej do oczu.Coś się jednak wydarzyło.Poczekaj chwilę. Odzywał się co najmniej raz na miesiąc. . . Nie wiem. On też się przejmuje. że daję sobie radę. nie mam pracy i nie wiem. Armanski odchylił się na krześle i zamyślił. że radzę sobie. jak interpretować jej słowa. mam tyle. Martin Vanger zabił się w wypadku samochodowym. Co zamierzasz? 162 pójdę odwiedzić Holgera Palmgrena. Ni» wiem. jednak Armanski zauważył. Armanski kiwnął głową. czy mam od ciebie wieści. . _ Mówiłam przecież. .. SPuściła głowę. Nigdy nie miał pewności. Spotkałem się z nim raz zeszłej jesieni.. jaką rolę odegrałaś w aferze Wennerstróma. . Była to. gdybyś potrzebował się ze mną skontaktować. czym będziesz się zajmować? Spojrzała na niego zamyślona. pytając.To wszystko. po tym jak wzięłaś stąd sprzęt obserwacyjny i ktoś groził wam śmiercią. czym chcę się zajmować. Gdy była ju2 przy drzwiach. I nigdy wcześniej nie dostała od nikogo tak niesamowicie cichej reprymendy.mówił dalej Armanski . delikatnie mówiąc.Mikael Blomkvist szukał cię wszędzie.I zakładam. że wszystko opowiem. Nie chcę być w to zamieszana. że jej usta zmieniły się w wąską kreskę. czy zostanę. ~ Z czego się utrzymujesz? Masz pracę? ~ Nie. On również nie chce rozmawiać o Hedestad. Co mnie zainteresuje. . . Lisbeth milczała. Lisbeth siedziała w milczeniu. ~ Jak ci się wiedzie? Lisbeth wzruszyła ramionami. .Wpadłam tu tylko z wizytą. czy go lubię . że znow jestem w mieście. Wręczyła Armanskiemu karteczkę i wstała.Pomagałam Kallemu Blomkvistowi robić research.

Odezwij się... W końcu kiwnął głową. Ale jesteś świetnym researcherem. . Dwóch twoich ludzi od miesiąca ochrania tę aktorkę. Jego zespół opera-cyjny to niezawodni i pewni weterani. w przyszłym tygodniu będzie przeciek do mediów.Skrzywił się.Dobra. . tak więc są duże szanse.. Może mam robotę. Jednak od wielu lat należysz do niewielkiego grona ludzi.Zapomnij. że oskarży o to Milton Security Skreśl ją z listy klientów. Rzuciła uwagę na temat. Jest stuknięta.Gówno prawda.Dobra. która będzie ci pasować. Christine Ruterford. jakie stosował dla ludzi z jednostek operacyjnych Milton Security.. Potrząsnęła głową. .Nie można na tobie polegać.A tak w ogóle. -Tak. . którc mnie zainteresuje. Dragan Armanski wpatrywał się w Lisbeth. Biorę tylko taką robotę. gdy naprawdę natkniesz się na jakiś Problem. Przeszedł go prąd. Jeśli mam dla Clebie pracować. . Lisbeth Salander stanowiła jaskrawy wyjątek od kryteriów. Jest spore ryzyko. Ona i jej chłopak napisali te listy. To lipa. przed jakimś wariatem. gdy będziesz miał naprawdę trudny problem.Sorry. Gapił się na puste wejście. Może jakieś działania operacyjne. . . Wierzę ci na słowo. nie interesuje mnie już zdobywanie dla ciebie mformacji. co robić. Zanim Dragan Armanski zdążył otworzyć usta.? . Myślicie. Naprawdę stuknięta. . To znaczy. Utkniesz i nie będziesz wiedział.Nie musisz się wysilać. z którym nie będziesz mógł dojść do ładu. . Nie potrzebuję twoich pieniędzy. .Jakiego rodzaju problem? ~ Taki problem. że niemal postanowiłem nigdy więcej cię nie zatrudniać. że to robota kogoś z wewnątrz. jaką odwiedziłam od mojego powrotu.odezwał się z powątpiewaniem. ale chodziło o robotę w te-renie. Dragan Armanski spoglądał na nią bezradnie. Znowu to zrobiła.Dragan. ~ Działania operacyjne? Ty? Co znikasz bez śladu.. Musi mieć wtyczkę w Milton- . Na zdrowy rozum nie mogła nic wiedzieć o tej sprawie. o którym nie mogła nic a nic wiedzieć.Tak mnie zirytowało twoje zniknięcie. cokolwiek to znaczy. nie potrzebuję pieniędzy. musisz zaproponować coś. Odezwij się. Lisbeth zniknęła. jęłam. . W najbliższych dniach dostanie kolejny list. kiedy tylko chcesz? 163 . . Jestem niezależna finansowo. Nie mogła wiedzieć.Nie chcę od ciebie pracy. których szanuję. Jestem niezła w rozwiązywaniu zagadek.. Podeszła do jego biurka. Dragan Armanski potrząsnął głową. Mówię poważnie. Dragan Armanski zmarszczył brwi z powątpiewaniem. od ochrony osobistej p0 specjalistyczny nadzór ekspozycji sztuki. żeby wzbudzić zainteresowanie. Pojęcje „działania operacyjne" to żargon. jesteś drugą osobą.. bo zna tyle szczegółów z jej życia. Mogło to oznaczać wszystko.. Odwróciła się na pięcie i wyszła. Nigdy nie zawaliłam roboty.. Po sekundzie Lisbeth znów stała w drzwiach. jesteś niezależna finansowo. Ale gdybyś potrzebowała roboty. często z doświadczeniem w policji. Poza tym w dziewięćdziesięciu procentach to mężczyźni. który wypisuje anonimowe groźby.No więc. co mnie zainteresuje. którą przy. Ale wszyscy muszą jakoś się utrzymać. że odmówię.

Teczka ze sprawą Ruterford leżała w szufladzie zamkniętej na klucz. iż nie potrafi normalnie chodzić i nie jest w stanie ro' wielu rzeczy. Od czternastu miesięcy przebywał w ośrodku rehabilitacyjnym Erstaviken w Alta. Nagle stanęło jej przed oczami Appeh/iken. czekając. Otworzył pocztę i wysłał do Franssona maila z prośbą. Położyła się wcześnie i niemal od razu zasnęła. a chwilami ślini się jak dziecko. którym pojechała do Appeh/iken kilka tygodni wcześniej. że Harry Frans-son. Jego umysł pracował doskonale. gdzie poprosiła 0 potkanie z Holge rem Palmgrenem.. Trzymał niezgrabnie widelec całą dłonią i skoncentrowany kierował jedzenie do ust. uzyskała informację. Zapadł się w sobie i zestarzał. że musi szybko coś zrobić. zdołała po chwili zlokalizować Holgera Palmgrena. Spędziła wieczór. szef działu technicznego. ale można go odwiedzić następnego dnia. stwierdził.164 * kto wynosi dane i informuje ją na bieżąco. które zajmowały się groźbami. poświadczeni i pewni zawodowcy.. jakby miał ko setki. wytłumaczyła. Jego twarz była dziwnie drętwa. W biurze była instalacja alarmowa. zgarnąć jedzenie. wypaliła trzy papierosy 0 jedenastej znów poszła do recepcji. Gdy nakazywał jej podnieść widc lec. wzięła prysznic i zjadła śniadanie w 7-Eleven. by zjawił się w jego biurze następnego dnia i zainstalował ukrytą kamerę. Wróciła więc na parking i wsiadła do samochodu. Jednak nie znosił tego. podnieść i ski rować do ust. Siedział na wózk Dopiero w tym momencie Lisbeth zrozumiała. Gdy prowadził ją do us w ostatniej chwili zmieniała kierunek. Parkując przed ośrodkiem. Zadzwoniła do sódermalmskiego szpitala i przedzierając się przez najróżniejsze centrale. Czuła się nieswojo. powoli przesuwała się w bok. Lisbeth może posiedzieć 165 w poczekalni albo przyjść później. poszedł już do domu. sprawdziwszy w dokumentach. Ale tylko zterech . lecz uwagę skupiał na swoim talerzu. poczuła nagły niepokój. zobaczyła Holgera Palmgrena. Spojrzał na biurko. że Holg Palmgren naprawdę żyje i że Armanski jej nie okłamał. chodząc tam i z powrotem po mieszkaniu. szef racyjny i tych kilka osób. Problem tkwił w koordynacji. Umiał ustawić wideł pod odpowiednim kątem. Akcepto fakt. HOLGER PALMGREN przeklinał cicho. Siedział zwrócony twarzą w jej stronę. że Palmgren Iest właśnie na rehabilitacji. Około ósmej przeszła się do wypożyczalni samochodów przy Ringvagen. Muszę sprawić sobie własny samochód. Armanski potarł brodę. . Ręka zdawał się żyć własnym życiem. Dodzwoniwszy się. że nie będzie do-st?Pny wcześniej niż po jedenastej. LISBETH SALANDER poszła prosto do domu na Mose-backe. że Palmgren śpi. ale Zebrała się na odwagę i weszła do recepcji. Zerkając znów na zegarek. po raz trzeci prób" jąc nabrać na widelec kęs zapiekanego makaronu. Przyspieszyła kroku z poczuciem.pięciu ludzi znało tę sprawę . Obudziła się o siódmej. Recepcjonistka z widniejącym na identyfikatorze imie-niern Margit. sunąc w stronę policzka albo brody. a potem w lewo. Wskazano jej jadalnię korytarzem na prawo. że nie może sprav jeść. Wypożyczyła tego samego nissana micrę. Mniej więcej jedna próba na trzy kończyła się fiaskie 1 jedzenie spadało z widelca. Gdy stanęła w drzwiach pustawej jadalni.sam Armanski. Wyglądał.

iż nie mógł donieść do ust nawet jednego kęsa. że zachowała jego s'omkę ze szklanki z mlekiem. gdy ktoś mu pomagał przy posiłku. Znów kiwnął. Zauważył.w jej przypadku nader niezwykłe zachowanie. że nie przeżyjesz. . Zamamrotał. capo di tutti capi. Karmiła go w geście pokory . Przykro mi. że jest niesprawny. co było rzeczą Jezwyczajną. uśmiechnął się na myśl o tej niedorzecznej fantazji. Kiwnął głową. Wyglądała na przestraszoną. Za to ich 167 spojrzenia spotykały się nieustannie. Uśmiechnął się. Potrząsnął głową..spytała. ~ Ghcesz też? Z mlekiem i bez cukru. . Bufet za rogiem. że umrzesz w ciągu doby. Siedzieli ^ milczeniu. Lisbeth wzięła serwetkę i wytarła mu usta. Chwyciła go mocno za rękę i odetchnęła. Teraz spożywanie posiłków szło mu wprawdzie wolno. jak zawsze? Kiwnął głową. Miał grymas na ustach. Wybacz. Uśmiechnął się.Wybacz mi. Myśleli. nigdy bym nie. Kiedy przełknął ostatni kęs. Nagle poczuł się jak ojciec chrzestny z amerykańskiego filmu. aż skończy przeżuwać. jak dłoń nabiera makaron i podnosi widelec do ust. że można tu dostać jakąś kawę? . lecz przynajmniej jadł samodzielnie.Myślałam. Gdy wskazał na szklankę mleka ze słomką. Jeszcze sześć miesięcy wcześniej jego ręka trzęsła się tak mocno. przez dłuższą chwilę Palmgren siedział w bezruchu. odłożyła widelec i spojrzała na niego pytająco.powiedziała. Nie chodziło o to. Karmiła go kęs po kęsie. jednak rozumiał potrzebę Lisbeth. Holger Palmgren odchylił się na wózku i odetchnął głęboko. a lekarze mówili.. żeby mógł się napić. widząc. gapiąc się na jej twarz. Uniósł dłoń i położył ją na małej pięści Lisbeth. . Lisbeth wyglądała na straszliwie świadomą swojej winy. Zazwyczaj Palmgren nie znosił. Nie zamienili ze sobą ani słowa w trakcie całego posiłku.Myślisz.Leżałeś w śpiączce.Nie wiedziałam. Przekręcił głowę i napotkał wzrok Lisbeth Salander mniej niż dziesięć centymetrów od swoich oczu. Wydzielała kęsy w sam raz i czekała. -Buf zarg. Nie zamierzał się poddawać. Nie.Jednak wiedział też. Opuścił dłoń. Gdybym wiedziała. że żyjesz. gdy zza jego ple* ców wyłoniła się ręka i delikatnie wzięła od niego widelec166 Zobaczył. Przed oczami pojawił mu się obraz Lisbeth całującej jego rękę. Jego serce zupełnie bez sensu zaczęło nagle walić. więc po prostu sobie poszłam. by mógł pić kawę. me potrafił wyartykułować nawet jednej sylaby. żeby nabrać kolejny kęs. póki nie odzyska pełnej kontroli nad swoimi kończynami. Patrzyła wyczekująco. nie chcę dokładki. Od razu poznał tę wąską jak u lalki piąstkę. Uprzątnęła tacę i wróciła po chwili z dwo-ma kubkami kawy. . Otworzył usta i przyjął podane mu jedzenie. Wargi i język nie chciały prawidłowo artykułować dźwięków. odwiedziłabym cię już dawno. podała mu ją spokojnie. . któremu okazuje się szacunek. że umarłeś . Wreszcie przerwała ciszę. że rehabilitacja przynosi efekty. Holger Palmgren chciał poruszyć tysiąc spraw. że pije czarną. .

Jej sposób na to. _ Jaknow opiekn praw? Jak nowy opiekun prawny? Holger Palmgren zobaczył. Nagle poczuł ogromny żal. Lisbeth uśmiechnęła się jeszcze bardziej krzywym uśmiechem i nagle poczuła. Kiwnęła głową.. Przyjrzał się jej.. . i chciał mieć powód. ale jego zdolności umysłowe pozostały nietknięte. jak się wiedzie Lisbeth.Msze uchlć. . póki jeszcze mógł? Wiedział dlaczego .. twojbezwłasn. 169 . Wyglądała dorośle. Ale Armanski się martwił.. polegał na odwracaniu uwagi.. Zawsz da sobirad. Zabrzmiało to jak atak kaszlu.. Dobrze sobie radzisz. jakby była córką.. Ale ona zawsze przeżyje. która siedziała przed nim. Zawsze dasz sobie radę. 168 _ Świetnie sobie radzę. . by tak to zostawić. Alarmanski si martw. jego radar od razu wykrył fałszywy ton w głosie Lisbeth. ~ Sąd? Co masz na myśli? . Ile to razy zamierzał skontaktować się ze swoim kolegą po fachu Nilsem Bjurmanem.Dobrz sobi radzi. Ten jej zwyczajny krzywy uśmiech.Znikś. Przeżył wylew i miał trudności z mówieniem i koordynacją ruchową. Kochał tego cholernego. Bez pożegnania.z egoistycznych pobudek chciał utrzymać z nią kontakt. ledwie rozpina rozporek.Ssąd. . ale też nie zawsze była całkiem szczera. Co wcale Palmgrena nie dziwiło. Popatrzyła na niego ufnym wzrokiem. Musiałam uciec. Roześmiał się po raz pierwszy od kilku tygodni. że jej serce przepełniło ciepło. .Nie rozumiem. W dodatku powrót do pracy jest zbyt kłopotliwy i trudny dla rośliny przebywającej w domu opieki. nigdy nie okłamała go wprost. Nagle jej usta napięły się nieco. Uśmiechnęła się pierwszy raz i Palmgren rozluźnił się. Czuł.Podróżowałam. wkurzającego dzieciaka. . Była schludna i dobrze ubrana. Nigdy się nie martwiłem.. Palmgren pytająco zmarszczył brwi. ale tego nie zrobił? I dlaczego nie zajął się kwestią jej ubezwłasnowolnienia. wytatuowana osa również zniknęła z jej szyi. jakiego nie doświadczyła od dawna. Rozejrzawszy się po jadalni. Martwiłeś się? Potrząsnął głową.Nigdyś niemartw.Wskazał na jej ubranie. . Najwyraźniej miała jakieś problemy z nowym opiekunem. umiem się z nim obchodzić. przenigdy nie musisz się o mnie martwić. . . porównał jej obraz w swojej pamięci z dziewczyną.Sss. której nigdy nie miał.Nigdy. jakiego kiedykolwiek spotkałem.Jest w porządku.. po prostu wyjechałam. Zmieniła się. skoro doczłapawszy do toalety.. Jest najbardziej kompetentnym człowiekiem. jak gdyby to on w istocie zawiódł Lisbeth. że odkąd ją znał. by go okłamać.Jak długo tu jesteś? Palmgren nie był w ciemię bity. że twarz Lisbeth pociemniała. żeby sprawdzić..Rozmawiałeś z Draganem Armanskim? Kiwnął głową. . Zniknęłaś. Usunęła kolczyk z wargi i hm. . Lisbeth zmieniła temat. Uświadomił sobie.

. Może i nie wygłosisz mowy końcowej w sądzie. Problem w tym. Ten kiwnął głową. Troska o mnie nie jest już twoim obowiązkiem. -Tak. Planuję zająć się moim ubezwłasnowolnieniem w najbliższym czasie. LISBETH ZOSTAŁA u Holgera Palmgrena dwie godziny. głupi staruch z ciebie. gdybym cię potrzebowała? Potrząsnął głową.Już teraz możesz przejść kilka kroków. której szczegółów nie chciała zdradzić. . Poddał się. Nie muszę już dla niego pracować. To twoja córka? Spojrzenia Lisbeth i Palmgrena spotkały się. nie martw się o mnie. . Musiała ją ukraść z mieszkania po tym.Holger. Lisbeth zebrała figury i złożyła szachownicę. Potrzebuję adwokata.. ale nie wbrew Prawom Bożym. na czym polega ta rehabilitacja? . Lisbeth położyła rękę na jego ramieniu i uścisnęła go ostrożnie. Lisbeth zawahała się chwilkę. W odróż-ieniu od innych Holger Palmgren mial bowiem pewność. .. Potem kiwnął. Pokom-plikowało się. . starch. Położyła przed nim szachownicę. W porządku? Byłbyś moim adwokatem.. W tej chwili chcę robić coś zupełnie innego. ¦ Lisbeth Salander jest prawdziwie moralnym człowiekiem. rozważając w tym czasie. zanim pielęgniarka nie przerwała ich przekomarzań nad szachami. ale nie spieszmy się.Przybr cór. . . że będę potrzebować pomocy.zapytała pielęgniarkę. . Przybrana córka. Dobra? Znów potrząsnął głową. ale ufał Lisbeth na tyle. jak zachorował Na pamiątkę? Dała mu białe. że pora na popołudniową sesję rehabilitacji. ale będziesz mógł mi doradzić. Schyliła się po torbę.Od teraz będę cię często odwiedzać. by wiedzieć.Holger..Pr? . Zdał sobie sprawę. . położyła ją na stole i wyjęła szachownicę. nie pracuję już dla Armanskiego. Do lata będziesz sam spacerował po parku. I robimy postępy. Chcę ciebie. Mam własne pieniądze i czuję się świetnie..Uderzył knykciem o blat stołu. Był przekonany.Dwa lata nie miałam okazji porządnie cię ograć. mogło to być Wątpliwe z Prawnego 170 punktu Widzenia. . iż jej moralność nie zawsze pokrywała się z tym.. Zdążyła pobić go trzy razy. . jak powinna wytłumaczyć swoją sytuację życiową.Nie rozumiem. Planowała jakąś zagrywkę. . skoro takie masz nastawienie. tłumacząc. żeby się utrzymać.Głupi. Gdzie pracujesz? Nie u Ar-manskiego...Twarz Holgera Palmgrena czerwieniała i wykrzywiała się gdy nie mógł sformułować słów. Palmgren znów zmarszczył brwi.Może pani powiedzieć. co stanowiło prawo. prawda? Ostatnie pytanie było skierowane do Holgera Palmgrena. . że wzbudziłaby jeg° zastrzeżenia. Nagle poczuł się szczęśliwy jak dziecko. gdy nadejdzie pora. że to jego własna. . ale może się zdarzyć. pieprzony. Opowiem ci.Dzipracjesz? Ni u rmanskie.To trening siłowy i koordynacji ruchu. iż czymkolwiek się zajmowała.Zast.

że jest pani pierwszą osobą. że pan Palmgren ma córkę. Poprosił o PESEL i numer telefonu. przez dwa lata myślałam. jaki jest jego stan i co z nim będzie. . . jeśli stan się pogorszy albo nastąpi zgon. Jestem dla niego najbliższą osobą na tym świecie.. że jego najbliższą krewną jest osiemdziesięciosześcioletnia kuzynka z Jamtlandii. . Odesłano ją do doktora o nazwi-u A. Przedstawiwszy się. Poszperała w wewnętrznej kieszeni kurtki i rzuciła doktorowi A. ktoś go odwiedzał kilka razy. że żyje. Si-varnandan. że Palmgren zmarł. z kim rozmawiać w sprawach gżących pacjentów. Niech pan wpisze moje nazwisko do jego kartoteki. rodzoną czy przybraną. ale chcę wiedzieć. Spotkała się pani z nim dzisiaj i sama mogła stwierdzić..Możliwe . . Miał ospowatą cerę i rzadki wąsik. Sivarnandan uniósł brwi i przytaknął. wyjaśniła. .odpowiedział nieprzekonany doktor A.Nie mam tu żadnej notatki o tym. Może to niezupełnie według regulaminu.Może pan do niego zadzwonić i potwierdzić. Sivarnandanowi długopis na biurko. Wczoraj dowiedziałam się.Opiekował się mną od trzynastego roku życia do momentu. którego znalazła w biurze na końcu 171 korytarza. że ma trudności z koordynacją i mówieniem. ale biorąc pod uwagę fakt. Gdybym wiedziała. ale ma zostać powiadomiony. Otrzymałem informację. to skomplikowane. Ku jej zaskoczeniu mówił z wyraźnym fińskim akcentem. Przeżył wylew.Jak miło. nie jest to krewny. gdy dostał wylewu.Chcę wiedzieć.Nie potrzeba. że przyszłaś z wizytą. ~ Przyjdę cię odwiedzić w piątek. jakie są prognozy i czy wyzdrowieje. kiedy to pan Armanski tu zajrzał. Sivarnandan otworzył kartę pacjenta i przeczytał wstępne strony. . Wreszcie podniósł wzrok.OK. Doktor A. Jego przypadłością jest fałszywe wyobrażenie. Pani go zna. Jak tylko zamknęły się drzwi. . a nie na odwrót . że jest przybraną córką Holgera Palmgrena. Wierzę pani. Doktor A.. Teraz jest pani formalnie jego przybraną córką.Powinien to być Dragan Armanski.Sivarnandan. że nie p0' winien mnie obciążać swoim cierpieniem i że to on jest nadal 172 odpowiedzialny za mnie. O ile wiem. Pochyliła się i pocałowała Palmgrena w Policzek. Doktor A.Tłumaczenie: Gdzie Sl(> do cholery. .. .tak to wygląda.Zgadza się. że siedziała pani z panem Palmgrenem dwie godziny. że on. Wtedy miałam dwadzieścia cztery lata. która odwiedza go od Bożego Narodzenia. .A takiej zgody nigdy pan nie uzyska od tego upartego durnia.Ale skoro jest pani dla niego najbliższą osobą. . to naprawdę nieprędko się pani odezwała. Sh/arnandan wziął długopis i starannie wpisał nazwisko Lisbeth do kartoteki Palmgrena. grając w szachy Ale i tak nie mogę rozmawiać z panią o stanie zdrowia pacjenta bez jego zgody . ^ Palmgren z trudem wstał z wózka. zdaje się. . ^jdała się do recepcji i zapytała. który irytował Lisbeth. . Poszła z nim powoli Windy i tam się rozstali.Nazywam się Lisbeth Salander. kim jestem.. W istocie. podziewałaś przez cały ten czas? Lisbeth zignorowała ton wypowiedzi.

Zastanawiała się dwie minuty. Przeniesiono go najpierw na oddział dla przewlekle chorych z demencją. Więc powinna pani wiedzieć. Od tamtej pory musiał znowu nauczyć się kontrolować swoje ciało i mówić. jak mogę pomóc? . Skoro panią lubi. Wbrew wszelkim prognozom zaczął wykazywać oznaki poprawy i dziewięć miesięcy temu umieściliśmy go tutaj. że wszystko w rękach Boga. żeby wyczekiwał tych wizyt i nie znudzi się nimi. co było Mazane między innymi z zanikiem mięśni od długotrwałego 173 leżenia. .Niech pani go odwiedza.Co kryje się pod A? . by umrzeć. Nie wiem. ale teraz widzimy postępy każdego dnia. jednak czasem tak się zdarza. Anders. jak i zdolność poruszania się przestały funkcjonować. Długi czas był nieprzytomny. jakich słów ma użyć. lepszą niż moja? Prawdę mówiąc. Początki były trudne. Niech mu pani da jeszcze kilka miesięcy. Naprawdę przez długi czas był rośliną. nawet znacznie lepiej. Stracił niemal dwa lata życia. -Ma pani kryształową kulę. .Wiem. Spojrzał na nią rozbawiony.Aha. .on rozumie znaczenie słów.zapytała nagle. Dziewięć miesięcy temu nie mógł rozróżnić strony prawej od lewej ani kierunku jazdy w windzie. Mam nadzieję że za kilka miesięcy. . Sivarnandana o hinduskim wyglądzie i fińskim akcencie.Co go czeka? Doktor A. Najczęściej pacjenci nie wybudzają się z takiej śpiączki.. . zobaczy pani.Anders? .Anders. Albo żyć względnie normalnie jeszcze dwadzieścia lat. Trudno mu przypomnieć sobie. To samo dotyczy orientacji.Będzie lepiej? . Pół roku temu nie mógł jeść bez pomocy.Mogę przychodzić codziennie. Sivarnandan rozłożył ręce. chcę.A mowa? . całkowicie niesamodzielnych. ale zostałem adoptowa przez rodzinę z Finlandii. Może umrzeć z powodu krwotoku dziś w nocy. 174 CZy jakaś forma specjalistycznej terapii może zwiększyć .Urodziłem się na Sri Lance. że lubi doktora A. to ja go znalazłam i zadzwoniłam po karetkę.Nie chcę. Najwyraźniej nie był jeszcze gotów. że zarówno jego ośrodek mowy.No dobra. . Chyba można powiedzieć.Tak. Poczuła. . . że jego zdolność mówienia będzie lepsza niż dzisiaj.To była dla niego żmudna rehabilitacja i dopiero podczas ostatnich kilku miesięcy mogliśmy tak naprawdę zauważyć wyraźną poprawę. . Lecz nie tak jak dziecko. żeby przychodziła tu pani codziennie. które uczy się mówić . W każdym razie teraz może jako tako przejść niewiei ką odległość. zcze przed miesiącem ledwie wstawał z wózka. nie mam pojęcia. że przez trzy miesiące leżał na intensywnej terapii. do lata. Pobudza intelektualnie. gdy miałem zaledwie miesięcy. . ale nie potrafi ich formułować. musi uczyć si ich od nowa.A jeśli będzie żył te dwadzieścia lat? . będzie mógł spacerować po naszym parku. .Problem polega na tym. z Abo. Zadumana Lisbeth pokiwała głową.

. . . by pieniądze na opłacenie pensji i potrzebnego sprzętu zostały złożone w funduszu pod koniec tego tygodnia. . że u nich pracuje. nie odrywając wzroku od jezdni. Ja dopilnuję.powiedziała. kogo oskarżamy. Zrobiłem dziewięć z dwudziestu dwóch zaplanowanych wywiadów. ale jestem spokojna.Nie wiem. podczas gdy Mia wmanewrowała fiata za autobus komunikacji miejskiej. . jak go złapać.Pani żartuje? Lisbeth popatrzyła na doktora Andersa Sivarnandana twardym. Ale w Szwecji od dawna już nie mamy takich możliwości. stało się coś? L*ag Svensson westchnął i zapiął pas. Blomkvist żąda. iż to my jesteśmy ową specjalistyczną terapia.Leży w szpitalu? .Niech pan zatrudni osobistego trenera dla Holgera Palm-grena. żebyśmy mieli większe jiodki i mogli uniknąć tych wszystkich cięć. Obrona w przyszłym miesiącu i już będę doktorem. Mia Bergman zerknęła na swojego chłopaka.Sprawdzałeś jego rodziców? .A gdyby nie musiał się pan martwić o cięcia w budżecie. .W najgorszym razie musimy wyciąć fragment dotyczący Bjorcka.Życzyłbym sobie oczywiście. by wszelki potrzebny sprzęt był na miejscu. Dag Svensson otworzył drzwiczki i w biegu wsiadł do samochodu.Słucham? .Deadline za miesiąc. nic takiego. . Przysu-n^ się i pocałował ją w policzek. miał szansę to skomentować. Doktor uśmiechnął się nagle do Lisbeth. . co mógłby pan mu zaproponować? .Oboje nie żyją. Facet nie jest żonaty. Nie. rzecz jasna. Tylko małe zamieszanie z tekstem.Dla pacjentów takich jak Holger Palmgren ideałem byłby osobisty trener w pełnym wymiarze godzin. -0vvażnie wyglądasz. Mam problem z Bjor ckiem ze służb specjalnych. Co zamierzasz zrobić? . Po prostu nie wiem. Niech pan znajdzie najlepszego. Próbowałaś kiedyś wyciągnąć ze służb spe-cjalnych jakieś informacje? Nie przyznają się nawet. jednak zapewniam panią. A ty jak się czujesz? Żadnych stresów? Skubnął ją ostrożnie w bok.Odszukać go. kierując samochód przez Slussen do tunelu na Nynasvagen. . Ma brata. lecz zaraz znów przybrał poważny wyraz twarzy.A szkoda byłoby pominąć przedstawiciela służb specjalnych. _ obawiam się. Ten cholerny typ jest na długie zwolnieniu lekarskim i nie odbiera domowego telefonu. ~ 0 co chodzi? 175 .Naprawdę nie. MIA BERGMAN ZWOLNIŁA i podjechała swoim fiatem do chodnika przy stacji metra Stare Miasto. zanim go ujawnimy.To niech pan go zatrudni.o szanse? Zapłacę. że pan Palmgren ma tu kompetentną opiekę. . ~ Cześć . ile będzie trzeba. który mieszka w Hiszpanii. by każdy. jakiego się tylko da. nieugiętym spojrzeniem. Zajmie się pan tym od jutra i dopilnuje. który chodzi na dziwki.

.Spójrz na tylne siedzenie. Dag Svensson otworzył Front Russia with Love na części zawierającej wywiady i wyszukał Tamarę.pięć razy i dopiero na ostatnim spotkaniu podała jego nazwisko. . Nigdy nie rnog}arri go do końca zidentyfikować.. Wyciągnął egzemplarz rozprawy. . doktorem zostanę nie wcześniej niż za trzy tygodnie. A co? . Tym policjantem. czyli żadnych charakterystycznych Szczegółów.Prawdopodobnie nazywa się Zala.Irina P.Znasz się na tym.Nie.Nie posługuję się prawdziwymi nazwiskami. . ale nie ujawnię nazwisk tych dziewczyn.Ściągnął ją tu człowiek.. Właśnie porząd. . Kurwa mać. kiedy prowadzę. że mogą mi za to obniżyć stopień na obronie. Skończony łajdak.. przestępczość zorganizowana oraz środki zaradcze podejmowane przez społeczeństwo.. że znaleźli tam dziewczynę w kanale? Było na pierwszych stronach popołudniówek. . I trzymaj ręce przy sobie. .odezwał się Dag.Ma tam pseudonim Tamara. dwadzieścia dwa lata..Mia. Po chwili znów przybrał poważną minę. .Ale gdzie? .Spotkałem się dzisiaj z Gulbrandsenem.. _ Spokojnie. Dag Svensson odwrócił się i zobaczył torbę. ale myślę. gdy wrócimy do domu. From Russia with Love Trafficking. Trafiłem na nazwisko Zala jakiś tydzień temu.Przeprowadzałem konfrontację z Sandstrómem. Dlaczego miałabyś się denerwować? . . których nie Sle zidentyfikować. zamierzała z tym skończyć. pierwszy raz przyjechała tu w 1999 roku.wykrzyknął. pani doktor. muszę zepsuć nastrój. że jest Polakiem albo Jugosłowianinem i w rzeczywistości nazywa się inaczej Rozmawiałam z Iriną R jakieś cztery . Ryzykowałyby wtedy ¦Tciem. Mia Bergman 176 Myślałem. To właśnie Irina P. że będzie gotowa dopiero w przyszłym tygo-O cholera. .. W ciszy minęli Skanstull. kowala swoje życie. to straszne. Tak więc w każdym P^ypadku mam jedynie pseudonimy i osoby. przysunął się i znów pocałował ją w policzek. Dag Svensson roześmiał się.. Pieprzony dziennikarz i klient w jednym.Pisałam o niej w mojej pracy ..Kim jest Anton? 177 . . . . ale naprawdę strasznie się go bała. Czytałaś w zeszłym tygodniu.No co? .Hm. _ A tak w ogóle. już wydrukowana! . Łatwo rozszyfrowaV> z którą dziewczyną rozmawiałam.powiedziała wreszcie Mia. robiłaś wywiad z dziewczyną o imieniu Irina P jakiś rok temu. którego nazywasz Anton. Ostrzegano mnie. obróciła kilka razy. minęli Gullmarsplan i halę widowiskową Globen. który zajmował się sprawą burdelu w Sódertalje. Gdy czytał w skupieniu. Diate go nie ujawniam klientów.Właśnie się zastanawiam. Gratulacje. musimy to oblać. z Sankt Petersburga.

Właściwie nie jest prawdziwym dziennikarzem. Zdaje się. Ale ma naprawdę chore fantazje na temat gwałtu.. Zjawiała się zawsze około trzeciej i spędzała kilka godzin. Rozdział 9 niedziela 6 marca . które urzeczywistniał z tamtą dziewczyną. które pojawia się od czasu do czasu. . czym się zajmu-lp.piątek 11 marca DOKTOR A. Rzecz jasna załamał się zupełnie. Nie powiedział o nim nic sZCZególnego.Jak to? . . by jej usługiwał.Odbyłem z nim konfrontację w zeszłym tygodniu. że obserwuje otoczenie z największą podejrzliwością. Prawie niemożliwa wydawała się też zwyczajna rozmowa z Lisbeth. grając z Palmgrenem w szachy.zapytał Dag. Sivarnandan zauważył. Kilka dni po pierwszej wizycie wróciła z plikiem papierów. że Lisbeth nie traktowała Palmgrena ze szczególną powagą ani jak chorego przeciwnie. że nie tylk° był klientem. Siedzieli pochyleni nad szachownicą. dlaczego to robi.A zwróciłaś uwagę. Doktor A. To ja z nią rozmawiałam. Projektuje broszury reklamowe dla firm. Zwyczajem stało się. ale i załatwiał interesy dla seksmafii. zobaczywszy Holgera Palmgrena i Lisbeth Salander. również adwokat z Gibraltaru. kim on jest? . Przewodniczącym fundacji był adwokat Zarnieszkały na Gibraltarze.Nie wiedziałam. ale to dość niespotykane nazwisko. Mia Bergman zerknęła na niego. Podał m' 178 zwiska. która uważała się za przybraną córkę Holgera Palmgrena. SIYARNANDAN zatrzymał się po drodze do jadalni. . między innymi Zala.Wiem. Nie potrafił rozgryźć tej niesamowitej dziewczyny. Doktor A. a do tego rewident 181 . przynosząc kawę. ore były dowodem na utworzenie fundacji non profit i o jej °kreślonym celu: wspierania rehabilitacji Holgera Palmgrena domu opieki. Powoli dostałem od niego jakby wyjaśnienie. kiedy nadchodził czas. odpowiedziała wymijająco. _ Nie wiesz. Gdy przy jakiejś okazji zapytał ją. Sivarnandan zmarszczył brwi. że Lisbeth przychodziła z wizytą raz w tygodniu. gdy przedstawiłem zebrane materiały na jego temat i zapytałem. by Palmgren położył się spać. zdawali się ciągle przekomarzać. Opuszczała ośrodek mniej więcej o ósmej wieczorem. Miała charakterystyczny wygląd i wydawało się. Jest tylko nazwiskiem. najczęściej w niedzielę. _ Nie. Żartować z niej było rzeczą wprost niedopuszczalną. ze dziewczyny cholernie się go boją i żadna nie chciała nic więcej powiedzieć. . W zarządzie zasiadała jedna 0s°ba.Sandstróm znalazł się w takiej sytuacji. dlaczego chodzi na nastoletnie dziwki ze Wschodu i folguje swoim fantazjom o gwałcie.Ach tak? . że robił layout do ulotki informacyjnej Instytutu Zdrowia Publicznego o chorobach przenoszonych drogą płciową? .. a ona z chęcią pozwalała. Nigdy nie mogłam go zidentyfikować..

jako osobistą asystentkę i trenerkę Holgera Palmgrena. na pozór bez zastanowienia. Najwyraźniej nigdy nie grała w klubie. Obróciła szachownicę i przejęła jego pionki.odezwał się Sivarnandan. lat trzydzieści dziewięć. Aby korzystać z funduszu Sivarnandan musiał zgłosić zapotrzebowanie. Sivarnandan sam grał w szachy od dziecka. Było to niecodzienne. Palmgren.Masz jeszcze szansę na remis. Wcześniej bowiem przychodziły mu do głowy podejrzenia. ile z tego jest zasługą treningu. rozpoczął obroną sycylijską i robił wszystko. . . Nie doszuka! się niczego 1 dlatego postanowił zatrudnić Johannę Karolinę Oskarsso. czy to nie jest blef. Doktor Sivarnandan towarzyszył im w jednym ze spotkań. czy nie ma w tym systemie czegoś nieetycznego.Nie . . Siedziała 'aC''oduszce. a jako nastolatek wziął udział w międzyszkolnym turnieju w Abo.0 nazwisku Hugo Svensson. . 182 Lisbeth Salander czytała książkę na osobliwy temat . by nie powiedzieć nadzwyczajne przedsięwzięcie. Palmgren skapitulował po dwudziestym siódmym ruchu Salander znów podniosła wzrok i przez kilka sekund przygląda3 się szachownicy ze zmarszczonym czołem.regu-•• frekwencji radioteleskopu w stanie nieważkości. poświęcił pięć minut na obserwację szachownicy. Niech pan nigdy nie gra z nią na pieniądze . a gdy wspomniał. że regularnie obrywa od niej w szachy. . jak należy.Ona po prostu taka jest. . Przedsięwzięcie zdawało się również przynosić efekty. Holger Palmgren grał białymi. Zdawało się go cieszyć. bystrość jego umysłu była bez zarzutu. Została formalnie zatrudniona przez fundację. zamieszkały w Sztokholn Fundacja dysponowała sumą dwóch i pół miliona koron którą doktor A. a następnie rewident dokonywał wypłaty. podnosiła wzrok i przesuwa-I którąś z figur.Mój Boże . który stanowi} że pieniądze mają służyć zapewnieniu Holgerowi Palrngre nowi wszelkiej możliwej opieki. Uważał się za kompetentnego amatora. Była dyplomowaną rehabilitantką po dodatkowych kursach z psychologii i miała spore doświadczenie w zakresie opieki rehabilitacyjnej. Sivarnandan mógł rozporządzać wedh własnego zamysłu. Wreszcie utkwił wzrok w Lisbeth. Przez miniony miesiąc zdolność koordynacji i ogólny stan Holgera Palmgrena znacznie się poprawiły. Bez wątpienia Holger Palmgren starał się niemal ponad swoje siły i oczekiwał jej wizyt niczym niecierpliwe dziecko. że rozgrywka zdaje się .Udowodnij. rvU Palmgren wykonał swój ruch. a ile samej Lisbeth Salander.powiedział Palmgren. Była to zadziwiająca partia. Doszła do remisu w trzydziestym dziewiątym ruchu. Sivarnandan zastanawiał się przez kilka dni. co potwierdzały cotygodniowe badania. żeby mieć blat stołu na odpowiedniej wysokości. Sivarnandan zastanawiał się. jednak zgodnie z celem. jak dużą niesprawność fizyczną spowodował wylew. Zrozumiał. Długo i porządnie zastanawiał się nad każdym ruchem-Bez względu na to. po czym wracała do książki. a ku ogromnemu zaskoczeniu Sh/arnandana pierwszą pensję wypłacono jej z góry. w którym zajął drugie miejsce.powiedziała. westchnąwszy. zaraz po podpisaniu umowy o pracę. że Lisbeth Salander to nietypowy szachista.

.powiedziała. Po drugiej stronie zaległa na krótko cisza.Czego chcesz? . ^WOKAT NILS BJURMAN wrócił do domu późnym ^eczorem. mówiąc. że zupełnie nie pojmowała jego słów. Rozerwał kopertę i doznał szoku.Wkrótce dostaniesz wiadomość. że odkąd Lisbeth Salander przybyła do Ersta. widząc. Podszedł do barku i nalał sobie setkę burbonu z Kentucky.. Wszedł do gabinetu i położył dokument na biurku. żywiąc próżną nadzieję. Musze ograniczyć picie. gdzie znów przyjrzał się dokumentowi z Handelsbanken. Wypił ją dwoma łykami. czy jej talent jest wrodzony i czy w takim razie ma też inne zdolności. . . ale gdy zobaczyła. Był przybity. Następnie nalał jeszcze odrobinę i wrócił z kieliszkiem do biurka. gdy Mimmi dała jej klapsa w tyłek. co 183 istotnie zmieniłoby jego nędzną sytuację życiową. Wyglądało na to. Jednak o nic nie pytał. MIRIAM WU MASOWAŁA plecy i kark Lisbeth Salander. Nie dzwoń więcej na ten numer. że jest to kopia dowodu wypłaty na s dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron z konta Lis Salander. J minutę patrzył na niego nienawistnym wzrokiem i zbie-myśli. że wyciąga rękę po kieliszek wina. które mogłyby zainteresować psychologa. Zobojętniał na wszystko. pomyślał. że nigdy nie słyszała o Emanuelu La-skerze. -Tak? . Bjurman zaklął w duchu. że już starczy Chwilę leżała nieruchomo. . Pozbierał je i położył na stole w kuchni. co miało związek z pracą i otoczeniem. Wróciła. Spędził cztery tygodnie w domku letniskowym P°d Stallarhomen.Wróciła do Szwecji.Tu Nils Bjurman.wariantem klasycznej partii Laskera. Przejrzał je z roztargnieniem.Dzięki . Stwierdził. na 184 tomiast Lisbeth ograniczyła się do paru pomruków zadowolenia Być masowanym przez Mimmi to ogromna przyjemność i Lisbeth czuła się jak kociak. Jeden przysłano z Handelsbanken. Holger Palmgren zdaje się czuć leP'ej niż kiedykolwiek. Następnie chwycił słuchawkę i połączył się z komórką na Blond olbrzym odezwał się z lekkim akcentem. -Ale. Jej dłonie pracowały intensywnie od dwudziestu minut. odniósł wrażenie. iż są zainteresowani propozycją . Musiał odszukać potrzebny numer telefonu. przekręciła się na plecy. Tyle tylk0 że blond olbrzym przekazał mu wiadomość.. iż Mimmi zmieni zdanie.będzie go to kosztować sto tysięcy koron Na podłodze pod wrzutką na listy urosła sterta przesyłek.To dobrze. . Zaintrygowała go i zastanawiał się. Zdenerwował się. dlatego dopiero po dłuższym czasie rzucił okiem na plik listów. gdy rozmowa została przerwana. który mruczy i macha łapkami z rozkoszy Zdusiła w sobie westchnienie niezadowolenia. Nie wydarzyło się nic.

zdał sobie sprawę. że ktoś jeszcze siedzi w redakcji. gdy pakowałam rzeczy Przed przeprowadzką. Mogło to skończyć się tym. zapakowaną w kwiecisty papier z rozetką i złotym sznurkiem. Nabrała fatalnego zwyczaju dzwonienia do niej prawie codziennie . Co oznaczają te znaki? .Mam go otworzyć? ~ No. skubiąc kolczyk w pępku Lisbeth. Lisbeth westchnęła. że jest już dziewiąta wieczorem. . Wyciągnęła małą. DAG SVENSSON siedział przy swoim tymczasowym biurku w kącie redakcji „Millennium". . płaską paczuszkę. Patrząc na Mimmi. Lisbeth wciąż jeszcze nie mogła nacieszyć się Mimmi. . . Siedziałem nad książką i straciłem poczucie czasu. Jesteś jedyną osobą. potrząsnęła paczuszką i ot-VVOrzyła ją ostrożnie. jeśli masz ochotę. nie.. że musimy wstać z łóżka i się ubrać? . Lisbeth przez chwilę siedziała w milczeniu. Nagle Miriam Wu.Tylko naciągnęłam sobie mięsień.To piękna papierośnica.Urodziny mam dopiero za miesiąc i trochę. Co tu robisz? .Dzięki.Tego się obawiam. chodź .Powinnaś rzucić palenie .Ale jeśli już masz palić. Cześć. która daje mi prezenty na urodziny. Leżały nago w łóżku Mimmi.To twój prezent urodzinowy z zeszłego roku. że przesiadujesz całymi dniami przed komputerem. Lisbeth znów westchnęła. Wtedy nie można było cię złapać. Po odnowieniu znajomości. . to znaczy. . by za bardzo się nie przywiązywać. Co to za frajda mieszkać na Só malmie. Spojrzała na zegarek. . gdy nagle usłyszał szczęk zamka w drzwiach wejściowych. przechylając się przez brzeg łóżka.powiedziała Miriam Wu. to możesz przynajmniej trzymać papierosy w estetycznym opakowaniu. Pijąc czerwone wino.Twój prezent urodzinowy. zrób dzisiaj.zdecydowanie za często. .powiedziała Miriam YVu .Czy to znaczy.Co masz zrobić jutro. który znalazłam na pchlim targu. postawiła jedną stopę na podłodze i sięgnęła po majtki. Odstawiła kieliszek z winem. To tylko drobiazg. żeby . Wino się skończyło.A skąd mam wiedzieć? Nie znam chińskiego. i rzuciła ją w stronę Lisbeth. Poświęciłem trzy tygodnie. Micke. napominała samą siebie. Mikael Blom-kvist zdawał się również zdziwiony odkryciem. Idziemy na piwo? . . że któraś z nich zostanie zraniona.Co to takiego? .Zostawiłem tu jedną książkę. Wyjęła piękną papierośnicę z wieczkiem 185 z czarno-niebieskiej emalii. To dlatego bolą cię plecy. Wszystko w porządku? -Tak. Możemy tu później wrócić. Znalazłam go.Taki tam tani szajs. otworzyła szufladę nocnego stolika.. . jakby była zrobiona dla ciebie.Myślę. ozdobioną kilkoma małymi chi skimi znakami. Ale wyglądała.. chichotały. . jeśli nie chodzi się raz na jakiś czas do knajpy.No.

. Poza tym jest jedną z dwudziestu osób.Dlaczego nie? Próbowałeś wszystkiego. To legalne? . i wyślij na jego adres -w tym przypadku na skrytkę pocztową. Dag Svensson spojrzał na zegarek. Pieprzony Kalle Blomkvist. 1 pierwszy raz od ponad roku miała okazję go zobaczyć. . _ próbowałeś sztuczki z loterią? _ Czego? . Wróciły do rozmowy. Mikael przystawił krzesło. A właściwie to Mimmi dalej ciągnęła opowieść o pewnej lesbijce spotkanej w Londynie kilka lat wcześniej. .Oszalałeś. które mogą przejść do kolejnego etapu i wygrać sto tysięcy koron..zapytał spontanicznie. Pierwszy raz od powrotu wyszła do knajpy i oczywiście musiała się na niego natknąć. Mikael zerkał lekko powątpiewającym wzrokiem na swojego rozbawionego towarzysza Mieli szczęście i dostali stolik tuż przy wyjściu.Nie. Lisbeth cofnęła się o krok.Coś nie tak? . głównie dlatego że było blisko. zamówili p0 dużym piwie. któremu Dag Svensson poświęcał obecnie cały swój czas. skoro jest jednym z dwudziestu wybrańców. kiedy to Mimmi usiłowała ową lesbijkę poderwać. Właściwie był już w drodze do domu.. jak najbardziej.Zmyśl jakąś nazwę i napisz list informujący. y ko przekręcę do Mii. tak.zapytała Mimmi. Lisbeth kiwała raz po raz głową i jak zwykle przegapiła puentę całej historii. Chodziło o zwiedzanie galerii sztuki i coraz bardziej komiczną sytuację. Rzadko chodził do knajpy. . . Mikael zawahał się chwilę.Niech mnie szlag. Wyszła gdzieś z dziewczynami i ma mnie zgarnąć do domu. Tak więc. L°SZLI DO KVARJMEN. żeby wyglądało ładnie i porządnie. . Dag Svensson z otwartymi ustami gapił się na Mikaela. Dag Svensson roześmiał się w głos. . 186 pag opowiedział o swoich męczarniach. układając w myślach list 187 do Bjórcka ze służb specjalnych.wytropić tego cholernego Bjórcka ze służb specjalnych. że facet wygrał komórkę z GPS-em czy coś tam innego. a§ Svensson śmiał się pod nosem.Szybkie piwo. Zaczęli dyskutować na temat. A potem. ale lubił towarzystwo Daga. . Dag Svensson nie przestawał się śmiać. usiadł i zastanowił się chwilę. Wydrukuj.odpowiedział. no. Po prostu zapadł się pod ziemię. naprawdę oszalałeś. a nawet tajniak ze służb specjalnych powinien umieć wyliczyć. nic. . że sprezentowanie telefonu jest nielegalne. Tak jakby uprowadził go jakiś obcy wywiad. Mikael nie widział. że przy barze stoi Lisbeth Salander w towarzystwie Miriam Wu.Masz ochotę wyskoczyć na piwo? .Trudno mi uwierzyć. Badanie zajmie godzinę i zostanie przeprowadzone przez profesjonalnego ankietera. tak że Mimmi znalazła się między nią a Mikaelem Blomkvistem i obserwowała go przez ramię przyjaciółki. wygrał już telefon. że ma spore szanse wygrania stu tysięcy.Mówisz serio? . Musi tylko wziąć udział w badaniu rynkowym kilku produktów.Pewnie .

odprężony. ISBETH SALANDER wróciła do domu dopiero o siód-ej rano.odpowiedziała Lisbeth. . Przysunęła się trochę bliżej i położyła rękę na biodrze Mimmi.Nie słuchasz.Ależ słucham. z czego wszyscy zaczęli się śrruac-Mikael również. odkąd Mikael i jego znajomy pojawili się w barze. Nigdy wcześniej go nie widziała i nie miała pojęcia. choć sprawiał wrażenie zakłopotanego. . Miała wrażenie. Wyglądał nieprzyzwoicie dobrze. gdy do znajomego Mikaela ktoś zadzwonił. Lisbeth Salander zmarszczyła brwi. .Ach tak? . Słuchał swojego towarzysza i co chwilę potakiwał. czy wziąć prysznic. Kiedy przestały. . stwierdziła.To Mikael Blomkvist.Słyszałam o tym. Przyciągnęła brzeg dekoltu koszulki do nosa 189 IH____Ul ¦ i powąchała.No to chodźmy do domu.Patrz . że to poważna rozmowa.powiedziała Mimmi. Krótko przystrzyżony blondyn. . Po aferze Wennerströma jest bardziej popularny niż gwiazda rocka.Jeszcze nie. przysunęła twarz Mimmi do SWojej i pocałowała ją namiętnie. _ Nie rób tego. że ludzie wezmą cię za lesbijkę? . która popatrzyła na nią i powiedziała: _ Mam ochotę cię pocałować. ale machnęła na to ręką. nastąpiła wymiana uścisków dłoni.Chciałaś mnie pocałować. Lisbeth stanęła na palcach. Lisbeth przeniosła wzrok na znajomego Mikaela. . Lisbeth odczekała jeszcze pięć minut. _ Boisz się. Mimmi popatrzyła na nią zdumiona. wstała i poszła do centrum handlowego Sóderhallarna. co do ciebie mówię . na luzie. wstali od stolika.powiedziała Mim"11. Poddaję się.Mikael Blomkvist zasadniczo się nie zmienił. NIE MUSIAŁY DŁUGO CZEKAĆ. . 188 _ W knajpie marne z ciebie towarzystwo. . -Tak się tylko droczyłam. ale z poważnym wyrazem twarzy.Nie chcę teraz zwracać na siebie uwagi. gdy wyjechałaś za granicę. Jakaś kobieta pogładziła go po policzku i powiedziała coś.Przegapiłaś tę sprawę? To było mniej więcej wtedy. gdzie zjadła śniadanie. . Idziemy do domu się pobzykać? _ Za chwilę . wokoło rozległy się brawa. Zastanawiała się. Rzuciła ubrania na stertę na podłogę i p0_ szła do łóżka. Dopijając piwo. kim jest. kilka lat od niego młodszy mówił w skupieniu. Nagle do stolika Mikaela podeszło większe towarzystwo. Poczekaj chwilę.Jesteś stuknięta. jakby coś tłumaczył. Minęło zaledwie dwadzieścia minut. po czym spojrzała na Mimmi. . Obudziła się o czwartej po południu.

włączyła swojego PowerBooka. czym się zajmuje Mikael Blomkvist. Następnie usiadła z PowerBookiem na swojej nowej sofie. Lisbeth kliknęła i otworzyła dokładną kopię twardego dysku Mikaela.Rozmyślała o Mikaelu Blomkviscie i swojej reakcji na fakt. przeczytała kilka zwięzłych linijek o zbliżającym się rocznym posiedzeniu zarządu „Millennium". 191 . Ikonka MikBlom/laptop nadal znajdowała się na serwerze w Holandii. Nagle jednak zapragnęła mieć dość odwagi. sama nie wiedziała za bardzo. Tak czy inaczej. To był mail Qd Daga Svenssona do Mikaela Blomkvista. Otworzyła papierośnicę od Mimmi i zapaliła marlboro lighta. Poczuła na plecach chłodny dreszcz. W życiu były większe problemy. Odwiedzała jego komputer po raz pierwszy od czasu. Znalazła także kopię rozprawy From Russia with Love autorstwa kobiety o nazwisku Mia Bergman. rozpoczynając listę od najstarszych plików. poszła do kuchni i nastawiła ekspres do kawy. choć te byty skompresowane. 190 Uporządkowała zawartość dysku chronologicznie. Był już tylko odległym wspomnieniem.9 gigabajta. Następnie otworzyła jego pocztę elektroniczną i przejrzała ją dokładnie. Mikael Blomkvist najwyraźniej rozpoczaj archiwizację kopii kolejnych numerów „Millennium". Rozłączyła się. by do niego podejść i się przywitać. Około dziewiątej skończyła rozprawę Mii Bergman. ale stwierdziła. Dwudziestego szóstego stycznia Mikael dostał maila od Pieprzonej Harriet Vanger. że Mikael ostatnie miesiące poświęcił w dużej mierze materiałom z folderu o nazwie <Dag Svensson>. Ma widok jednego z maili drgnęła. Mail kończył się wiadomością. Te pliki nie zajmowały dużo miejsca. Stwierdziła również. Albo może połamać mu kości. w przeciwieństwie do folderów ze zdjęciami. Potem wzruszyła ramionami i ściągnęła pocztę Mikaela Blomkvista oraz tekst książki Daga Svenssona o roboczym tytule „Pijawki" i podtytule „Społeczne filary seksbiznesu". że widok Mikaela nie sprawia jej bólu. Mimochodem Svensson wspominał. a potem program Asphyxia 1. i stwierdziła. Spora część to dokumenty pdf i Quark. co oznaczałoby wyeliminowanie Asphyxii i przerwanie transferu danych. Z zadumą przygryzła wargę. nagle podniosła się na sofie 'Wytrzeszczyła oczy. Otworzywszy go. tak aby żadne aktualizacje nie mogły zakłócić jego działania. Resztę wieczoru spędziła na czytaniu. Zauważyła z zadowoleniem. była ciekawa. Zdała sobie sprawę. Odkąd powrócił na stanowisko wydawcy odpowiedzialnego. Zirytowała ją jego obecność. co wybrać. niewielkim zakłóceniem jej codzienności. że jeszcze nie ma najnowszej wersji systemu operacyjnego dla Maca. które wyglądały na projekt książki. Od jej poprzedniej wizyty zawartość twardego dysku powiększyła się o prawie 6. że musi poprawie program. że Harriet zarezerwowała w hotelu ten sam pokój. że nagle znalazła się w tym samym lokalu co on.3. Po południu załatwiła kilka spraw i wróciwszy do domu około siódmej. KIEDY O WPÓŁ DO DWUNASTEJ kończyła przeglądać Pocztę Mikaela Blomkvista. że wkrótce „Millennium" znów znajdzie się na czołówkach gazet. Lisbeth chwilę przyswajała sobie tę informację. gdy ponad rok temu wyjechała ze Szwecji. że zastanawia się Pewnym gangsterem ze Wschodu o nazwisku Zala. Do wpół do jedenastej przeczytała książkę Daga Svenssona.

nie może też powiedzieć. Z powodu ciężkiego pobicia pękła śledziona. że Per-Ake Sandstróm Sl? boi. Zala. Zastanawiał się. Mikael nje odpowiedział na tę wiadomość. Rozmyśla! nad protokołem z obdukcji. Efekt był przygnębiający. karę za nieposłuszeństwo. by go rozszyfrować. Cztery litery Zala. czy przypadkiem nie umknął mu jakiś istotny szczegół. Irinę E znaleziono w kanale Sódertalje. Użyto wobec niej brutalnej przemocy. rozmyślała tak długo. który załatwiał interesy dla seksmafii. miała zmiażdżoną twarz i klatkę piersiową. ale przynajmniej dwa z pozostałych obrażeń oceniono również jako śmiertelne. Deadline zbliżał się nieubłaganie. chcąc jak najszybciej skończyć manuskrypt i opublikować książkę. Trudno było ustalić narzędzie zbrodni-Patolog wysunął teorię. Za to wykorzystał swoją przewagę. że jest już niewiele czasu. I nie .nie miał do niego numeru. C)aga Svenssona uderzyło odkrycie.niedziela 20 marca . który inspektor Gulbrandsen dał mu do przeczytania. Sprawy jeszcze nie rozwiązano. Wstał i z aneksu kuchennego przyniósł kubek kawy. a Gulbrandsen stwierdził. którego bez litości zamierzał zdemaskować w swojej książce. Dag Svensson poświęcił tydzień. siedząc w bezruchu. W skupieniu przez trzy minuty rysował okrągłe labirynty wokół nazwiska. Perem-Ake Sandstrómem. Sandstróm to skorumpowany łajdak. wypytywał policję. przez kogo nawiązał z nim kontakt. Nie . Złamano jej sześć żeber i przebito lewe płuco. Oferował pieniądze. że użyto pałki owiniętej w materiał-Nie potrafiono wytłumaczyć. Nikt nie wiedział. Svensson nie miał najmniejszego zamiaru ustąpić. Lisbeth Salander. Spojrzał na zegarek i stwierdził. ulotne jak widmo. Dlaczego? Rozdział 10 poniedziałek 14 marca . Sandstróm był śmiertelnie przerażony. jednak rany nie nosiły śladów cha-° )cterystycznycn dla zwyczajnych przedmiotów. Nigdy nie spotkał Zali. Nazwisko Zala cztery razy przewinęło się w materiałach zebranych w ciągu ostatnich lat przez Mię Bergman. aż włączył się wygaszacz ekranu. kiedy jest tam cicho i spokojnie. do których sam dotarł. Dotąd niecierpliwił się. ale rozmawiał z nim przez telefon i wiedział. dlaczego morderca miałby 192 •ać narzędzie zbrodni. że lubi siedzieć w redakcji „Millennium" i pracować właśnie nocą. Przyczyną śmierci było skręcenie karku. Znów skontaktował się z dziennikarzem. kim jest Zala ani czy w ogóle istnieje. jednak zawsze gdzieś na marginesie. Część dziewczyn przedstawiała go jako nieokreślone zagrożenie. Być może. • nie ma na to zbyt dużych szans. odkrył jednak. dziennikarzy i różne źródła związane z sekshandlem. Zala.stwierdzał jednak. Sandstróm powoli zaczął zdawać sobie sprawę z powagi sytuacji. aby wycisnąć z niego informacje o Zali. żeby okazać mu litość. ze Zala istnieje. Nagle zapragnął mieć na to więcej czasu. DAG SVENSSON odłożył notes i podrapał się w głowę Zamyślony spoglądał na otwartą stronę i napisane u góry jedyne słowo. Ten strach wykraczał poza groźbę zdemaskowania. Dag Svensson miał już prawie cały tekst. że powinien iść do domu położyć się spać.któremu można by ewentualnie poświęcić osobny roz . Błagał. lecz po raz pierwszy od rozpoczęcia projektu miał wątpliwości.

zajęło jej to godzinę. Co więcej. co okazało się znacznie bardziej skomplikowane. więc pojechały razem metrem do placu Hótorget 1 tam się rozstały. więc Lisbeth przypuszczała. by się dowiedzieć. przebywającego w domu opieki Erstaviken. tak by zmieścił się do jej plecaka. by móc obserwować swojego opiekuna. Miała dość pieniędzy. aby samochód powiązano z jej nowym adresem. I wszystko gra. Przeniosła wzrok na męz' czyznę siedzącego naprzeciw Bjurmana. powiedziano jej. Miała wulgarny makijaż i paskudne ciuchy. Zaczęła od załatwiania miejsca parkingowego. z pewnością niezwykle seksowną. była głodna i spragniona. Na jego widok oczy Lisbeth rozszerzyły się. Zawróciła w drzwiach natychmiast po rozpoznaniu adwokata Nilsa Bjurmana siedział po skosie. od następnego miesiąca zwolni się jedno miejsce. że jest pierwsza. nienawiści ani strachu. Ku rozpaczy dilera upierała się. nieważ miejsce w garażu miało się zwolnić dopiero od nowego miesiąca. Zadzwoniła do Mimmi 1 poprosiła ją. prosząc o wyjęcie go z kartonu.co tylko chciała . a gdy Mimmi zapytała. miejsce. Dzień później zaczęła polować na samochód. Mimmi właśnie wybierała się na randkę do kina z przy. Pstryk. przy której ona sama poczułaby się jak idiotka. był czasochłonny w przypadku korzystania z komunikacji miejskiej. wyciągała szyję. Odwiedziła dwóch dilerów w Naćka 1 Wybrała czteroletnią bordową hondę z automatyczną skrzyła biegów. zajrzała do Mimmi i zostawiła zapasowe kluczyki. że w ten sposób będzie dla niej bardziej użyteczny. sama zasłonięta przez kontuar. Jeśli o nią chodzi. a wypożyczanie za każdym razem samochodu zdawało się równie kłopotliwe. Mimmi może oczywj ście korzystać z samochodu. żeby kupić rolls royce'a czy ferrari w ekskluzywnym mandarynkowym kolorze . Gdy zadzwoniła tam. . jaciółką. czy Lisbeth nie chce się przyłączyć. a na szyi coś. odmówiła. zaparkowały samochód na ulicy. Przeszła się na Stureplan i przypadkiem wybrała Cafe Hedon. o którym nigdy nawet nie słyszała. o której Lisbeth nigdy wcześniej nie słyszała. Miała miejsce parkingowe w garażu pod swoim domem na Mosebacke. Kupiła toner do drukarki. musi tylko wcześniej zapytać. by od razu podpisała umowę ze wspólnotą. Widok Bjurmana nie budził w Lisbeth Salander dramatycznych emocji. że chodzi 0 którąś z jej partnerek. 195 Potem odprowadziła samochód na Lundagatan. Stanąwszy przy witrynie kawiarni. jednak Bjurman żył. Gdy wyszła ze sklepu. Natomiast już wiele lat wcześniej ustawiła się w kolejce oczekujących na garaż w dawnej wspólnocie mieszkaniowej przy Lundagatan. Za to miała coś do załatwienia w mieście. W polowie marca Lisbeth Salander postanowiła kupić samochód. nie czuła gniewu. co przy-pominało psią obrożę. które miejsce zajmuje na liście.jednak nie była zainteresowana posiadaniem samochodu Przyciągającego uwagę. Absolutnie nie chciała znaleźć się w trójkącie z jakąś długonogą przyjaciółką Mimmi. Dla zasady stargowała cenę o kilka tysięcy i zapłaciła gotówką.PRZYJAZD DO HOLGERA PALMGRENA. Lisbeth poszła do OnOff przy Sveavagen i zdążyła przekroczyć próg na dwie minuty przed zamknięciem. ale nie chciała. świat byłby niewątpliwie lepszy bez niego. by sprawdzić Z(ry element silnika . tyłem do niej. ponieważ zdecydowała.

przesiadł się na zieloną linię na Farstę. Z zadumą obserwowała mężczyznę. ale wysiadł już przy Skanstull i udał się do Blombergs Kafe na Gótgatan. skręcił w lewo. 197 Blond olbrzym nic nie zamówił. Ubrany był w czarne dżinsy. NIE BYŁ TO DŁUGI SPACER. Musiała wejść do środka. że pod kurtką °si kamizelkę.i wsiadł do pociągu na Norsborg. Lisbeth zauważyła również. że któregoś dnia musi w końcu kupić mikrofon kierunkowy. że szykuje się coś podejrzanego. Mężczyzna miał nadwagę. Na ręku miał też złotą bransoletę. co najmniej dwa me-wzrostu. Oczy miał wytrzeszczone jak ktoś. Minęły może ze trzy minuty. podniosła wzrok i rozejrzała się po ulicy. Pstryk. Stanął na peronie w kierunku południowym . Dojechał do Slussen. Poniżej widniało logo . Zdawał się coś tłurna-czyć. Nie widziała jej dokładnie. z którym usiadł blond olbrzym. Gdy podali sobie dłonie. Minął odwróconą tyłem Lisbeth w odległości mniejszej niż trzydzieści centymetrów. zauważyła. SVAVELSJO MC.dokąd Lisbeth i tak zmierzała . i dobrze zbudowany Wręcz wyjątkowo dobrze. Lisbeth zobaczyła. Na grzbiecie prawej dłoni widniał tatuaż. Lisbeth szybko stwierdziła. a ten kiwa głową. ale domyśliła się. Siedział w głębi lokalu w towarzystwie mężczyzny ubranego podobnie jak on. żeby go znaleźć. zbliżył się do białego volvo i otworzył drzwi. że Bjurman szybko cofnął swoją. Na Birger Jarlsgatan blond olbrzym od razu zszedł do metra i kupił bilet przy bramce. Lisbeth pospiesznie zawróciła do Blombergs Kafe. po czym ruszyła za nim. jednak ogólnie rzecz biorąc. Lisbeth przeczytała napis. e Mężczyzna jest bikersem. Już po pięciu minutach blond olbrzym wstał i wyszedł z kawiarni. dżinsową kurtkę i wysokie buty na obcasie. ale mężczyzna nawet nie spojrzał w jej stronę. Mężczyzna w dżinsowej kurtce ldwał co chwilę głową ale nie wyglądało na to. pociągłą twarz i potężny piwny brzuch. Lisbeth przystanęła na zewnątrz. Lisbeth cofnęła się o kilka kroków. kto jest dość często na haju. Włączył silnik i ostrożnie wyjechał na ulicę. Miał łagodny wyraz twarzy i krótko obcięte blond włosy. gdy blondyn wyszedł z Cafe Hedon i. Wycofała się. nie rozglądając się. gdy otwierał drzwi do McDonalda. ale stolik był już pusty. palił ucky strike'i. Po czterdziestu metrach skręcił i wszedł po schodach na Allhelgonagatan. Lisbeth zdążyła jeszcze zapamiętać numer rejestracyjny. Oglądała afisze z czołówkami gazet. Tamten nosił kamizelkę na dżinsowej kurtce. Co z ciebie za typ i co cię łączy z Bjurmanem? Lisbeth Salander szybko się oddaliła i stanęła przy wejściu do kiosku. jak blond olbrzym przysuwa się do Bjurmana i cicho wypowiada kilka słów. Potem spojrzała na drugą stronę i dostrzegła go w chwili.196 Był to nadzwyczaj rosły mężczyzna. sprawiał wrażenie bardzo silnego. . by brał czynny udział w rozmowie Lisbeth przypomniała sobie. ale Lisbeth nie mogła °zróżnić motywu. włosy związane w kitkę i jasny wąsik. lecz nigdzie nie mogła wypatrzeć mężczyzny z kitką.wystylizowane koło motocyklowe przypominające krzyż celtycki z toporem. Dała mu piętnaście metrów przewagi. zanim zniknął za rogiem na następnym skrzyżowaniu.

otworzyła jogram Asphyxia 1. a Bjurman nie zaczął jeszcze pracować nad bieżącym raportem. O WPÓŁ DO TRZECIEJ tej samej nocy Lisbeth Salander otworzyła kluczem drzwi wejściowe do budynku przy Up-plandsgatan niedaleko Odenplan. mogła stwierdzić. jaką Lisbeth Salander usiłowała wokół siebie stworzyć.. a razem z nim jakiś napakowany samiec powiązany z gangiem motocyklowym W ciągu tych kilku dni wiele spraw zakłóciło uporządkowaną codzienność. Może z jednym odstępstwem. Znalazła nowy folder z twardą pornografią. dwa bochenld chleba. Nie odkryła zupełnie nic wartego zainteresowania. który nabyła w Counterspy Shop w londyńskim Mayfair. Miała poczucie. które pod koniec lat osiemdziesiątych spowodowały pospieszną dymisję . trzy tarty z bekonem. karton marlboro light i popołudniówki. Bjur-man zdawał się rzadko korzystać z poczty elektronicznej. mleko. Zaniedbała kontrolę Bjurmana. teraz Pieprzony Gnój Nils Bjurman. ale w tym właśnie sklepie kupił on osławione urządzenia do podsłuchu. ostrożnie odsunęła klapkę wrzutki na listy i włożyła przez nią niezwykle czuły mikrofon. Włożyła jedną tarte z bekonem do mikrofalówki i napiła się mleka prosto z kartonu. Najpierw Pieprzony Kalle Blomkvist potem Zala. Zapaliła papierosa i popatrzyw ciemność.3 i zalogowała się na kopii twardego dysku adwokata Nilsa Bjurmana. Ulicą Svartensgatan doszła do Mosebacke i rozejrzała się uważnie. co oznaczało. Dokładnie odpowiadały kopiom. usiadła we wnęce okiennej i otworzyła papierośnicę od Mimmi. kawa. które wysyłał regularnie na wskazany przez nią adres mailowy Wszystko wyglądało całkiem normalnie. Zaniedbanie? Opóźnienie? Zajęty czymś innym? Szykuje coś podejrzanego? Na czole Lisbeth Salander pojawiła sie zmarszczka. Na edycję każdego poświęcał przeciętnie cztery godziny i wysyłał go do Komisji Nadzoru Kuratorskiego dokładnie dwudziestego każdego miesiąca. LISBETH ZATRZYMAŁA SIĘ w 7-Eleven i zrobiła tygodniowe zakupy: duże opakowanie Billy's Pan Pizza. zanim wstukała 198 kod do swojego mieszkania. że Bjurmana nadal kręciły poniżane kobiety w sadystycznej scenerii.Lisbeth wyszła z restauracji i niezdecydowana stała minutę na Gótgatan. Żadna z wiadomości nie miała z nią związku. Był już środek marca.. Jest śliski jak mórz. trzy mrożone zapiekanki rybne. Wyłączyła komputer. Przystanęła pod jego mieszkaniem. Nigdy wcześniej nie słyszała o Ebbe Carlssonie. pół kilograma żółtego sera. kilogram jabłek. Technicznie rzecz biorąc. 199 Poczuła silny niepokój. gdzie mieszkał adwokat Nils Bjurman. Włączyła ekspres do kawy. że nie wolno mu się zadawać z kobietami. Kolejne pół godziny poświęciła na sprawdzanie zawartości jego komputera. \V skrzynce było tylko kilkanaście krótkich prywatnych maili do albo od jego znajomych. że jej wewnętrzny system ostrzegawczy przeszedł w stan najwyższej gotowości. Przeglądając właściwości poszczególnych raportów w Wordzie. nie wykraczało to poza ustaloną przez Lisbeth zasadę. Otworzyła folder z dokumentami dotyczącymi pełnionej przez niego funkcji opiekuna prawnego i uważnie przeczytała każdy miesięczny raport. ze Bjurman zazwyczaj tworzył je w pierwszych dniach miesiąca. po czym ruszyła w kierunku północnym. po czym usiadła przy komputerze.

tuż przy jego sypialni. Znajdowały się tam aparat fotograficzny teleobiektyw. i wyję}a stamtąd dwa segregatory dokumentujące obowiązki Bjurma na jako jej opiekuna prawnego. na której wygrawerowano napis Tilda lJacob Bjurman • 23 kwietnia 1951. Zauważyła.szwedzkiego ministra sprawiedliwości. co uważa z& cenne. że potrzebuje lepszego zabezpieczenia. że coraz bardziej sporadycznie i niedbale kontroluje swoje sprawy. Co się stało. Lis-tath Salander zmarszczyła brwi. Wyciągnęła mikrofon i schowała go do wewnętrznej kieszeni skórzanej kurtki. Zajęła się szafką z żaluzją. wstrzymując oddech. które po ciemku ostrożnie rozrzuciła na parkiecie. 201 Tak. 200 VVeszła do środka. Bjurman? Boisz się ciemności? Stanęła przy łóżku i patrzyła na niego kilka minut. iż Zachował na pamiątkę ich obrączkę ślubną. Udała się do salonu i stanęła w drzwiach gabinetu. Usiadła za biurkiem Nilsa Bjurmana i położyła przed sobą paralizator w odpowiedniej odległości. Gdyby ktoś przemykał się przez salon. Zauważyła kieliszek na stoliku nocnym. Sięgnęła do kieszeni i wyjęła garść pokruszonego chrupkiego pieczywa. W końcu wyszła z sypialni. Lisbeth wiedziała. Miała na sobie ciemne dżinsy i tenisówki z gumową podeszwą. ale żadnych odgłosów ludzkiej aktywności. że to "ruona jego rodziców i że oboje już nie żyją. jednak nie znalazła nic interesującego. regularnego oddechu. Od razu wślizgnęła się do pokoju. Zapach w pokoju wskazywał. Słyszała wszelkie możliwe trzaski i szumy w mieszkaniu. Stanęła . Alkohol. Zanim otworzyła je całkowiciei wyjęła z kieszeni paralizator. ale w tym samym momencie dojęło do niej chrapanie Bjurmana. Nils Bjurman spał. chrzęst okruchów ją ostrzeże. Przejrzała korespondencję adwokata dotyczącą bilansów jego prywatnych kont i zestawień finansowych. z których jeden wisiał na ścianie w pokoju dziennym na lewo od drzwi wejściowych. . W oknie stała zapalona lampa. glądała wszystko dokładnie. mały dyktafon Olympus. że nie dbał o higienę osobistą. Usłyszała głuche pomrukiwanie lodówki i przenikliwe tykanie co najmniej dwóch zegarów. Postarzał się i sprawiał wrażenie zaniedbanego. Schyliła się i powąchała. Lisbeth umieściła słuchawkę na właściwym miejscu i podregulowała głośność. Na sekundę błysnęła w jej oczach bezlitosna nienawiść.jadła się do przedpokoju. która stała za biurkiem. Dopiero po minucie udało jej się rozróżnić słaby odgłos ciężkiego. biżu-ter>ą i złotą obrączką. widząc światło. Znów podkręciła głośność i nasłuchiwała. Raporty były . zamknęła drzwi wejściowe i bezgłośnie . Rozpoczęła metodyczne przeszukiwanie szuflad. Nie wzięła żadnej innej broni-Nie uważała. lecz nie znalazła nic godnego uwagi. Nie miała dla niego ani odrobiny współczucia. Podczas jej ostatniej wizyty mk wcześniej wszystkie dało się otworzyć. ^yta. Najniższa szuflada biurka była zamknięta na klucz. oprawny w skórę album na zdjęcia i pudełeczko z łańcuszkami. więc Bjurman trzyma pod kluczem to. Bezszelestnie włożyła klucz do zamka i uchyliła lekko drzwi. Zdezorientowana Przywołała w pamięci jej zawartość. aby poradzić sobie z Bjurmanem. Rozejrzała się po kuchni. Przez piętnaście minut prze. strona po stronie. Założyła więc.

że towarzystwo Blomkvista. odłożyła segregatory na miejsce i rozejrzała się. jakie zgromadziła na temat Bjurmana niemal dwa lata wcześniej. Wyglądało na to. więc wślizgnęła się z owrotem do sypialni Bjurmana i wydobyła klucze z jego marynarki wiszącej na drewnianym wieszaku. „Millennium" było dobrym wyborem. Segregator zawierał również odręczne notatki. Nigdy wcześniej nie widziała. od dzieciństwa poczynając. że istnieją przesłanki by podczas przyszłorocznej kontroli podjąć dyskusję. Uśmiechnęła się. Po co Bjurman miałby wyjmować materiały z bieżącej dokumentacji? Zmarszczyła brwi. Nie przy' chodził jej do głowy żaden naprawdę dobry powód. z których wynikało. Słowa „konieczna opinia psychiatryczna" zostały podkreślone. Znów wyjęła segregatory i przejrzawszy je jeszcze raz. Jej wzr°k 202 ześlizgnął się po szafce z żaluzją i najniższej szufladzie ^Nie miała przy sobie wytrycha. MIA BERGMAN OBUDZIŁA SIĘ o wpół do siódmej. Dobiegł ją też stukot klawiatury iBooka. Okres spóźniał jej się trzy tygodnie. lecz się powstrzymała. Zajmował się strzelectwem i należał do klubu. Lisbeth przygryzła dolną wargę. by przeprowadzić rozmowę o ogólnym stanie Lisbeth. by zakłócić )egt> skupienie. W myślach przebiegła dane. żeby Dag tak ciężko pracował nad jakimś tematem. Jednak zbiór uzupełniono o płaskie pudełko ze zdjęciem przedstawiającym colta 45 magnum. że zamknięcie szuflady na klucz nie było czymś nienaturalnym. że coś jest nie w porządku. Teraz go brakowało. Niechętnie doszła do wniosku. sporządzone przez Komisję Nadzoru Kuratorskiego. Nie podobało jej się to. Coraz częściej wracał do domu Przybity kiedy Blomkvist wytykał mu braki i roznosił w pył lego argumentację. osłupiała ze zdumienia. Według publicznego rejestru broni miał licencję na colta 45 magnum. Zastanawiała się. iż Lisbeth wydaje się tak racjonalną i kompetentną osobą. Było to elegancko ujęte i stanowiło pierwszy krok na drodze do uchylenia decyzji sądu. Segregatory powinny zawierać więcej dokumentów. Zazwyczaj Dag niemożliwie zadzierał nosa i zdawało S1C. Berger i całej reszty miało na niego dobroczynny wpływ. Na pierwszy rzut oka nie znajdowała nic. MoZe trzymał dodatkową dokumentację gdzie indziej.bez zarzutu i dawały do zrozumienia. W szufladzie znalazła te same przedmioty co rok wcześniej. Zastanawiała się. czy to już czas. ale nie mogła się doszukać bezpośredniego pretekstu. że Bjurman postępuje zgodnie z jej instrukcjami. Zdawało się jednak. . Po czymś takim pracował dwa razy więcej. że Lisbeth Salander to grzeczna i porządna dziewczynka. Lisbeth wydęła wargi. Nie była Pewna i nie zrobiła jeszcze testu ciążowego. Cztery miesiące wcześniej Bjurman sformułował przypuszczenie. do czego można by się przyczepić. Rok wcześniej było tu podsumowanie jej rozwoju. Podniosła się z krzesła i już miała zgasić lampę na biurku. że z Bjurmanem skontaktowała się niejaka Ulri-ka von Liebenstaahl z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Słyszała ściszone odgłosy telewizora w dużym pokoju i czuła zapach świeżo zaparzonej kawy. by go obudzić i skopać mu dupę. czy jej ubezwłasnowolnienie rzeczywiście jest nadal uzasadnione. czy to właściwy moment.

ale wciąż jeszcze nie ma siódmej. aż on skończy swoją książkę. a dzisiaj jest sobota. . 204 Zebranie pewnych faktów było łatwe. Chciałem tylko trochę pomaj strować przy tekście. pytał. Dag przełączył komputer na standby. Znów się uśmiechnęła i postano-nic nie mówić Dagowi. W grupie wyróżniały się dwie osoby. Korzystając z Ar-hiwum Mediów. .Aha.. Akcję zorganizowano. a ona zasiądzie na przyjęciu. gdy skończę ten projekt. Kiwnął głową. że powinieneś wrócić do łóżka i pomajstrować przy czym innym.na początku lat osiemdziesiątych z nieistniejącego już oddziału Vasterbotten I 20.Jeśli przedstawią konkretną ofertę. ponieważ zaniepokojeni sąsiedzi donieśli o strzelaninie przed budynkiem. Szefem . Dag podniósł wzrok . .e. PRZEZ KILKA NASTĘPNYCH dni Lisbeth Salander robiła research.Blomkvist znów się stawia. czy byłbym zainteresowany pracą na pół etatu. . a resztę dorobię na własną rękę. Zaangażowane w obławę znaczne siły policyjne przerwały mocno zakrapianą piwem imprezę. znajdującą się wówczas dawnym budynku szkolnym pod Sódertalje. co zamierzam robić.powiedziała. spędzając sporo czasu przed komputerem. 203 a może nawet poczeka.. . Rozmawiałem z Mikaelem w Kvarnen.Nie ma jeszcze siódmej .„Millennium" to niezłe miejsce pracy. . I co odpowiedziałeś? . Lubisz go. tam. Po chwili kiwnął głową. w związku \ obławą policyjną na jego siedzibę. wtedy gdy po mnie przyjechałaś. czego tak naprawdę szuka. PO raz pierwszy klub pojawił się pod nazwą Tal-S' Hog Riders w notce prasowej z 1991 roku. Za niecały miesiąc ma 0r.„Millennium". Uśmiechając się do niego. skradzionego . Jako wolny strzelec snułem się tu i tam przez tyle lat. Chciałbym mieć coś stabilnego. sporządziła wyciąg z działalności Svavel-.Chcesz tego? . . .Micke badał teren. zgodzę się. odsunęła kawałek prześcieradła.jak się później okazało . a ona san13 nie zawsze miała jasność. Dostałbym swoje biurko i stałą pensję z „Millennium".Niedługo skończy trzydziestkę. potem wstała i poszła do dużego pokoju owinięta prześcieradłem.Był dla ciebie ostry? Dobrze ci tak. Na taką samą umowę jak Henry Cortez i Lottie Karim.E.Dobra. Doktor Bergman. świętując obronę. Wszyscy pełnoprawni członkowie byli przy różnych okazjach karani za dość amatorskie przestępstwa. dopóki sama nie będzie pewna. która zamieniła się w zawody strzeleckie przy użyciu karabinu AK4. . Poszuki wania prowadziły ją w wielu różnych kierunkach. co? Dag Svensson odchylił się na oparcie sofy i popatrzył Mii w oczy.Ze nie wiem. Przeciągała się dziesięć minut. . Według śledztwa przeprowadzonego przez pewną popo-łudniówkę Svavelsjó MC miał sześciu albo siedmiu członków i kilkunastu hangarounds. Pytał. które czasem bywały jednak brutalne.Sądzę.

W 1996 roku został zatrzymany za udział w napadzie zbrojnym na konwój pieniędzy.niejaki Sonny Nieminen. Bez żadnych trudności zidentyfikoW mężczyznę.gdzie nie wymieniono go z nazwiska. jednak przedstawiono jego przeszłość tak dokładnie. uwolniono go w 1995 roku. paserstwo i drobne przestępstwa narkotykowe. któremu w rejestrze karnym poświęcono jak mn'e' dwadzieścia trzy akapity. W ciągu kolejnych dziesięciu lat Sonny Nje. o kogo chodziło . a mężczyznę czekającego w McDonaldsie jako Nieminena. kiedy to za pobicie i . w 1989 roku. Sam w nim nie uczestniczył ale zaopatrzył trzech młodych mężczyzn w broń. którym odjechał blond olbrzym. opisany w internetowym wydaniu dziennika „Aftonbladet" w związku z obławą policji na siedzibę klubu w 2001 roku. Potem Nieminen w jakiś cudowny sposób unikał kolejnych zatrzymań. Numerem dwa w grupie był . Skazano go na cztery lata i wypusz czono w 1999 roku. Lisbeth wykręciła numer. grzywnę oraz wielokrotnie na miesiąc albo dwa pozbawienia wolności. . która zakończyła się zabójstwem i sześcioletnim wyrokiem. a niedługo po tym awansował na prezydenta Talje Hog Pdders. Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych skazywano Lundina pięć razy. gdy będąc w knajpie w Sódertalje. a w słuchawce odezwał się niejaki Refik Alba z owej firmy.według wydziału do spraw Przestępczości zorganizowanej . Okazała się nim wypożyczalnia Auto-Expert z Eskilstuny. Wtedy nastąpił drugi z jego dłuższych pobytów w więzieniu. Magge Lundin wygląda^ j kompletny idiota. Lisbeth zamówiła zdjęcia paszportowe Nieminena i Luf dina do wglądu.Svavelsjó MC był niejaki Carl-Magnus „Magge" Lundin. c'em^ kręcone włosy i groźne oczy. W trzech procesach chodziło o kradzieże.kradzież zasądzono 205 mu opiekę oraz dozór kuratorski zgodnie z prawem o porno cy społecznej. między innymi z ciężkim pobiciem. wdał się w bijatykę. iz nietrudno było rozszyfrować. raz za rozbój po dwa razy za groźby karalne i przestępstwa narkotykowa za wymuszenie oraz za użycie przemocy wobec urzędnika Na swoim koncie miał również dwa lżejsze przestępstwa związane z nielegalnym posiadaniem broni i jedno poważne Do tego prowadzenie w stanie nietrzeźwości i co najmniej sześć przypadków pobicia. Wyszedł po kilku miesiącach i trzymał się w ryzach do października 1990 roku. PRZEZ REJESTR POJAZDÓW Lisbeth wytropiła właściciela białego volvo.był podejrzą ny o współudział w zabójstwie co najmniej jednego czło konkurencyjnego gangu motocyklowego. W sposób dla Lisbeth Salander niepojęty skazywano go na dozór kuratorski. W 1995 roku Nieminen wyszedł znów na wolność. Swoją karierę rozpoczął szesnastolatek. dostał wyrok dziesięciu miesięcy więzienia za ciężkie pobicie i napad rabunkowy. z którym blond olbrzym spotkał się w Blombc1?8 206 Kafé jak° Lundina. Jeden wyrok był związany z poważną przestępczością. Nieminen miał twarz jak z obrazka. Według pewnego artykułu prasowego z 2001 roku . aż nagle. który to klub nosił obecnie nazwę Svavelsjó MC. tym razem jako najbliższy przyjaciel Magge Lundina. za co Lundin dostał osiemnaście miesięcy. minen był skazywany pięć razy za kradzież. która służyła do napadu. lat Co Zle^c* siedem.

Nie. że czasem wykorzystywał go do surfowania po internecie. Ściągnęła kilka artykułów Daga. Sfrustrowana dowlokła się wreszcie do sypialni i przespa-la dwanaście godzin. Z tego powodu napisano zarówno sporo wstępniaków. którego szukała.Tylko tyle? Chcę nazwisko tego sukinsyna. z kolei inne krytykowały ją za rozpowszechnianie „mieszczańskich mrzonek". co oboje robili w ciągu minionych lat. Podała numery. żeby Mimmi była przy niej. ale też nie znalaz}a nic interesującego. Kilka lat wcześniej zwróciła uwagę raportem o nierównym traktowaniu kobiet i mężczyzn w sądach. Bez większego zdziwienia stwierdziła. Nagle zapragnęła. zamiast umożliwiać załatwianie spraw polubownie. chcę to załatwić polubownie. Znalazła też wiele tekstów o Mii Bergman albo jej autorstwa. Trafiła na setki osób o nazwisku Zala . Pomijając fakt. 207 Próbowała z nazwiskiem Zalachenko. . . Przez wyszukiwarkę Google szybko sporządziła krótkie zestawienie tego.Nazywam się Gunilla Hansson. Lisbeth Salander czytała uważnie. Zapytała.Przykro mi. Ale przecież nie powiedziała jej dotąd. jeśli nie ma doniesienia. wytarła się i założyła szlafrok. Jej jedynym towarzyszem y a Półtoralitrowa butelka coca-coli.Zgłosiła pani sprawę na policję? . na czym dokładnie owe mrzonki miałyby polegać Około drugiej po południu Lisbeth otworzyła Asphyxie 1 •* lecz zamiast MikBlom/laptop wybrała MikBlom/office. pracoW 208 . . przyniosła kawę i kanapki i zjadła śniadanie w wannie. którego widziała w towarzystwie Mikaela Blomkvista w Kvarnen kilka dni wcześniej. czy do dobrych obyczajów firmy należy praktyka. Znów włączyła komputer. by zmuszać ludzi do składania doniesień na jej klientów. NAZWISKO ZALA to kolejna ślepa uliczka. jak i komentarzy na portalach dyskusyjnych różnych organizacji kobiecych. że to ten sam mężczyzna. że mu przykro i że niestety nic nie może w tej kwestii zrobić. gdzie mieszka. Białe volvo. Gdy się obudziła. Numery rejestracyjne wskazują. Z nazwiskami Dag Svensson i Mia Bergman lepiej jej poszło.Przykro mi. lecz nie otrzymała nazwiska blond olbrzyma. Wczoraj jakiś sukinsyn potrącił mojego psa i uciekł. Dolała płynu do kąpieli. była jedenasta przed południem. Barwa głosu Lisbeth Salander stała się ciemniejsza. że samochód był od was. Około dwunastej wyszła z wanny. ale nie mogę podawać nazwisk klientów. a skończywszy na kompozytorze z Ar-y^yNie znalazła tego.począwszy od Kiego sportowca. Niektóre feministki uznały wnioski Bergman za istotne. Z ich wypowiedzi nie wynikało jednak. Refik Alba znów stwierdził. Z dwoma prze-nvam' ria Billy's Pan Pizza Lisbeth Salander spędziła większą ^eść doby przed komputerem. żeby zażądać odszkodowania. komputer na biurku Mikaela Blomkvista w redakcji „Millennium ¦ Z doświadczenia wiedziała. że redakcyjny komputer Mikaela nie zawiera niczego przydatnego. . Mia Bergman sama zamieściła ich wiele. Nazwisko zyskało twarz i odwrotnie.. Włączyła ekspres do kawy i przygotowała kąpiel w jacuzzi. Przekonywała go jeszcze kilka minut. a przy jednym z nich znalazła jego zdjęcie.

To on wykonał czarną robotę. być może korzystał z niego. W końcu trafiła na komputer Daga Svensona. Za to miał uprawnienia administratora dla całej redakcji. że Mikael włączył komputer po przyjściu do pracy. Szybko znalazła potrzebną informację z hasłem do wewnętrznej sieci „Millennium". gwiaździsta noc. to ciągłe improwizacje i tymczasowe rozwiązania. surfując po internecie. co udało im się osiągnąć po wielu latach wysiłków. Miała szczęście. Był włączony. wynegocjował układy i dopilnował. Znalazła folder opatrzony zwięzłą nazwą <Zala>. ale nie zauważyła śladów jakiejkolwiek aktywności. . a jednocześnie najsłabsze ogniwo. według informacji systemowych starszego Macintosha PowerPC z twardym dyskiem o pojemności zaledwie 750 megabajtów.dwie pozostałe przeprowadzano w okolicy Góteborga i Malmó. Chłodna. cji . że Dag Svensson w tym momencie siedzi w redakcji. W ciągu kolejnej godziny Lis-beth Salander włamywała się do każdego komputera po kolei i ściągała pocztę elektroniczną Eriki Berger. Konflikt był niemal nierozwiązywalny.jak przetransportować chodliwy towar z punktu A do punktu B. znalazł partnerów. Ściągnęła jego pocztę i przeszukała twardy dysk. z dużym prawdopodobieństwem używany jedynie do pisania. dostarczyć do Magge Lundina. Nie spał od ponad trzydziestu godzin i był półprzytomny. Bez wątpienia Svavelsjó mogło wypracować miesięczny obrót tej wysokości. Stał na polu niedaleko Jarny. by dostawy trafiały w odpowiednie miejsca. Cała reszta to kwestia logistyki . a potem zain-^sować pięćdziesiąt procent zysku. czyli mówiąc dokładniej z biura w tallińskiej piwnicy do sztokholmskiego portu Frihamnen? Wciąż powracający problem . Aby dostać się do innych komputerów. 209 a grupa Lundina dokonywała jednej z trzech takich opera. rozprostował kości i wysikał się na poboczu. ponieważ wszystko. Był to również niezły zarobek za kilka S°dzin prawdziwej roboty przywieźć towar od kuriera. po czym zajął się czymś innym albo używał laptopa. co oznaczało. Mimo to czuł się tak niewyraźnie. również sam oryginał MikBlom/office musiał być włączony i zalogowany w wewnętrznej sieci. BLOND OLBRZYM BYŁ niezadowolony i nie czuł się zbyt raźnie.jemal wyłącznie na swoim iBooku. W ciągu kilku lat stworzył sprawnie działającą siatkę kontaktów. Wszystkie gangi mogły wyciągnąć razem dobre p0{ miliona koron czystego zysku na miesiąc. krót-Przechować. co zinterpretowała tak. Christera Malma i nieznanej jej pracownicy „Millennium" o nazwisku Malin Eriksson. posługując się w wyważonych proporcjach batem i marchewką. Popyt na szwedzkim rynku był bezdyskusyjnie duży. Odczekała dziesięć minut.jak zagwarantować regularne dostawy z Estonii do Szwecji? To było sedno sprawy. czyli zalegający w redakcji złom. nie wystarczyło wejść na kopię twardego dysku na serwerze w Holandii. Źródło metam-fetaminy znajdowało się niecałe czterysta kilometrów od Sztokholmu. że zjechał na pobocze zaparkował i wyłączył silnik. Otworzył drzwi. Właśnie odebrał dwieście trzy tysiące koron w gotówce' co stanowiło nieoczekiwanie dużą zapłatę za owe trzy ki-gramy metamfetaminy jakie dostarczył Magge Lundinowi P°d koniec stycznia. Mikael Blomkvist najwyraźniej siedział przy komputerze w redakcji. Kłopot stanowiły coraz częstsze w ostatnim czasie wpadki. Trzeba to zrobić ostrożnie. które pielęgnował. Blond olbrzym był dumny ze swoich zdolności organizacyjnych.

Każdy chętnie skorzy-druo 2 dziwki . jeśli dało się zidentyfikować różne niebezpieczeństwa i ich uniknąć. co jednak mogło w każdej chwili wywołać obłudną pisaninę prasie i debaty w owej dziwacznej instytucji politycznej Z^""ei w Szwecji Riksdagiem. co przynoszą zysku. I tak. Zaletą seksnesu było to. której reguły działania blond k rzyrri w najlepszym razie uważał za niejasne. Pojedyncze przypadki szpiegostwa przemysłowego czy szmuglowania na Wschód komponentów elektronicznych .coraz częściej w ostatnim czasie pojawiały się komplikacje.nawet jeśli rynek skurczył się dramatycznie w ostatnich latach . że coraz trudniej ogarnąć całą tę działalność. Dziwki były nieczyste. Nie podobał mu się jednak ten biznes. dyskretne i łatwe w obsłudze źródło dochodu duży zysk i stosunkowo małe ryzyko. którzy mogli okazać się policjantami z wydzia'u narkotykowego albo rosyjską mafią. Stanowiły zasoby ludzkie. Westchnął. bez kłopotliwych wyjazdów po towar czy niepewnych negocjac)1 z ludźmi. pieprzony glina i jeden czy żeb^1 Par'amentarzysta. sędzia. 3y ukrócić ten proceder. Magge Lundin nie mu siał nawet kiwnąć palcem.dobry i sensowny zysk bez ryzyka. skutkiem będzie oczywiście wyrok skazujący i kilka lat więzienia albo terapii w jakimś obskurnym zakładzie. Za to sprowadzania dziwek z krajów bałtyckich w ogóle nie dało się obronić z finansowego punktu widzenia. a ta osoba nadal ma na ubraniu krew. Mało brakowało. które tyle samo kosztują.Marchewką była zachęta. A w kwestii zasobów . wsypałby całe Svavelsjó MC. System działał bez zarzutu. po prostu nie opłacało się dostarczać dwóch sztuk broni za kilka tysięcy jakimś durnym smarkaczom. biorąc pod uwagę ryzyko. gdy . Nie podobały mu się dziwki. Bat był potrzebny. te ich wytapetowane twarze i przeraźliwe pijackie śmiechy.miały pewne uzasadnienie. Zapalił papierosa i rozprostował kości. Blond olbrzym musiał ingerować i wymierzyć karę. Dziwki to niewielkie pieniądze. którzy zamierzali obrabować kiosk w sąsiedztwie. Był w tym dobry. Jeśli policji uda się po kilku godzinach zatrzymać osobę podejrzaną. Lundin wiedział. Gdy jednak w ciągu czterdziestu ośmiu godzin nie znajdzie się żaden podejrzany. to blond olbrzym wiedział z doświadczenia że policja wkrótce zajmie się ważniejszymi sprawami.prokurator. że blond olbrzym dostarcza towar a potem inkasuje swoje pięćdziesiąt procent. jaką otrzymywali podwykonawcy w rodzaju Magge Lundina . by trafiła do niego dostawa. że z punktu widzenia odpowiedzialności sta n'ema' me stanowił ryzyka. 211 Nawet śmierć dziwki niekoniecznie musi odbić się echem w życiu politycznym. a co gorsza dmuchiM 210 mu wszystko. Metamfetamina to wspaniałe. Czuł. Nikt nie będzie za bardzo węszył. Handel bronią był w pewnej mierze uzasadniony. a właściwie tylko komplikacja. a gadatliwy diler który dowiedział się stanowczo za dużo o sieci dystrybucji. Była po prostu zbyt skomplikowana.

Jednak sprawa była już w toku.ludzkich zawsze istniało ryzyko. Szarpnął drzwi i zaczął niezdarnie manipulować kluczykami. To potwór z podziemi. Tym samym on będzie zmuszony ingerować i wymierzyć karę. że jedna z osób ujawnianych w reportażu pracuje w służbach specjalnych. Blond olbrzym znów westchnął. Erika Berger wysłała do Mikaela Blomkvista maila z py-^riiem. zlecenie przydzielono Svavelsjó MC. czytali pocztę elektroniczną. Dopiero po kilku kilometrach blond olbrzym przestał się trząść. Jego panika wzmagała się aż do momentu. z kopiami do Mikaela Blomkvista i Eriki Berger. 212 Wcale nie podobała mu się ta sytuacja. była zupełnie bez wartości. Istota nie pochodziła z tego świata. gdy w końcu uruchomił silnik i włączył długie światła. Poza bladym sierpem księżyca nie było innego źródła światła. więc mógł wreszcie rozróżnić szczegóły w świetle reflektorów. które złożyła w całość. Istota poruszała się wolno. robiąc krótkie przerwy. jak rzuca się do ataku. Gdy była już na tyle blisko. zdecydowano więc. Nie stanowiła żadnego zysku. Wyglądała niczym ogromna płaszczka. odpowiedział zwięźle. Jedno było jasne. Podniósł wzrok. Powodem urlopu było to. 213 że mają problemy ze znalezieniem pewnego czekisty Lis beth zinterpretowała to tak. Skoncentrował wzrok. jak przebiegają konfrontacje. nawet jeśli opierał się on tylko na tajemniczych fragmentach. Miał złe przeczucia. rozejrzał się po ciemnym polu i rzucił peta do rowu. że pozostaną w ukryciu. że mógł dostrzec jej oczy połyskujące w ciemności. uruchomi się łańcuszek prokuratorów i policjantów albo zrobi się piekielny hałas w tym przeklętym parlamencie. Ponad minutę stał tak niemal sparaliżowany. widział. Zarówno Svensson. Po pewnym czasie miała dość dobry ogląd tej sprawy. lecz nie zdołała dosięgnąć samochodu. LISBETH SALANDER poświęciła całą noc. póki sprawa nie przycichnie. Blond olbrzym nagle poczuł na czole krople zimnego potu. Nie podobał mu się adwokat Bjurman i nie mógł pojąc dlaczego postanowiono pójść mu na rękę. Nienawidził tej postaci na polu. odwrócił się na pięcie i rzucił biegiem do samochodu. Dwa bezużyteczne pasożyty. Seksbiznes to kłopoty Bracia Atho i Harry Ranta to typowy przykład takich kłopotów. Rozkaz został wydany. lecz uparte podchody postaci. jak i . Najchętniej obwiązałby ich łańcuchem i wrzucił do morza. że jakiejś dziwo odbije i wmówi taka sobie. ale i tak zdołał rozróżnić zarys czarnej postaci skradającej się ku niemu jakieś trzydzieści metrów od drogi. Ale odwiózł ich na prom do Estonii i czekał cierpliwie. że jakiś pieprzony dziennikarz zaczął węszyć w ich interesach. aż wsiądą na pokład. Przede wszystkim nie podobały mu się takie zlecenia jak to na Lisbeth Salander. Mijając postać. czy komuś z zewnątrz. Miała kolec jadowy jak skorpion. A jeśli na jaw wyjdzie zbyt wiele. Malin EriksSOri przesłała Dagowi Svenssonowi podsumowanie swojego dodatkowego researchu. gapiąc się jak zaklęty na powolne. Jeśli o niego chodzi. jaki Dag Svensson i redakcja „Millennium" Przygotowali na temat traffickingu. Nagle kącikiem oka dostrzegł jakiś ruch i zamarł. by przestudiować research. które dowiedziały się stanowczo za dużo o całym procederze. Blond olbrzym przełożył bieg i ruszył z piskiem opon. Istota była już na drodze. że może się wycofać albo wygadać policji czy dziennikarzom.

które Svenssofl przesłał do Blomkvista. poza rodukcją biuletynów firmowych. musiał istnieć jakiś związek. Natomiast trzeci. Nazwisko Zala nie padło ani w dokumencie [Sandstróm]. Według Daga Svenssona nazwisko Zala od połowy lat dziewięćdziesiątych pojawiło się w dziewięciu śledztwach związanych z narkotykami. Zdawało się. Założywszy. Nazwisko to przewijało się tak często. przy użyciu prywatnego maila. co informator G sądzi o tej teorii. który korzystał z adresu na Yahoo. Był zwięzły i skomponowany w punktach. a nie tego. że Irina P i Tamara to ta sama osoba. jeWCzynę sprowadzoną z któregoś z krajów nadbałtyckich. a wymiana danych odbywa się poza oficjalnym kanałem. Lisbeth z uwagą przeczytała sporządzone przez Daga Svenssona podsumowanie protokołu obdukcji. Chodziło o kobietę o imieniu Tamara.Blomkvist przesłali w odpowiedzi komentarze i propozycje uzupełnień. którym Gulbrandsen posługuje się w policji. że kontaktował się on z pewnym Gulbrandsenem. Svensson relacjonował też konfrontację. że skoro oba znajdowały się w folderze <Zala>. Mikaej i Dag wymieniali maile kilka razy na dobę. o nazwie [Sandstróm]. mogła również stwierdzić. by ktokolwiek. Polaka albo ewentualnie Czecha. jako wolny strzelec napisał również sporo artykułów do pewnego dziennika. jaką przeprowadził z dziennikarzem o nazwisku Per-Ake Sandstróm. z kim Dag Svensson rozmawiał. Najdłuższy z tekstów. że kobieta nie żyje. wobec Iriny P użyto tak niezwykle brutalnej przemocy. si US'e. nazwisko a po raz pierwszy pojawiło się w związku z napadem na ^wój pieniędzy w miejscowości Orkełjunga w 1996 roku. jednak różni informatorzy określali go jako Jugosłowianina. w ogóle spotkał Zalę. w których oburzeniem potępiał sekshandel i ujawnił między innymi. ukracm trzy i miliona koron. Lisbeth rozpoznała w tekście sformułowanie będące dokładnym cytatem z rozprawy Mii Bergman. sto dwadzieścia osiem kilobajtów. co Dag Svensson zdołał sprawdzić. nosił nazwę [Irina P] i stanowił częściowy opis życia jakiejś prostytutki. Z treści wynikało. niepodany z nazwiska. Lisbeth zaintrygował fakt. ze pewien. Chwilę to trwało. Svensson dokładnie przedyskutował kwestię Zali z informatorem G (Gulbrandsen?) i przedstawił teorię. zanim zrozumiała. że dziennika^ Per-Ake Sandstróm to jeden z klientów. a wskazywało ono. jednak wygłupili . Folder nazwany <Zala> miał frustrująco niewielką zawartość . że Gulbrandsen musi być policjantem. mogło spowodować śmierć. a zarazem ostatni dokument nosił właśnie nazwę [Zala]. którzy wykorzystyW 214 . Załatwiał również interesy dla seksmafii w zamian za narko-ki albo seks. że policja zaczęła zadawać pytania i starała się ustalić. że to Zala może być odpowiedzialny za zabójstwo Iriny P Z materiałów nie wynikało. jednak Zala rok wcześniej był jednym z tematów spotkania specjalnej grupy dochodzeniowej do spraw przestępczości zorganizowanej. był znacznie krótszy. szwedzki biznesmen odwiedził burdel w Tallinie. nie wyglądało na to. bronią albo prostytucją. Tak więc musiał on być informatorem. czy Zala w ogóle istnieje. że nikt nie wie. uważnie przeczytała fragment rozprawy zawierający wywiad z prostytutką. lecz Lisbeth doszła do wniosku. że każde z trzech obrażeń. Drugi dokument. Wszystkie dane pochodziły z drugiej ręki. kim jest Zala. Jak zrozumiała. jakich doznała. ani w dokumencie [Irina P]. Czytając pocztę Svenssona. że Sandstróm. 2 tego.jedynie trzy dokumenty Word. Zawierał to samo podsumowanie.

że to przydomek albo falszyWe nazwisko jakiegoś niezwykle przebiegłego łotra. Był to zawodowy przestępca należący do Svavelsjó bĄc Sonny Nieminen. o czym mówili. Około czwartej nad ranem Lisbeth Salander zamknęła swojego PowerBooka. Z notatek nie wynikało jednak. że to jakaś szycha w świecie przestępczym. złamał się i rozgadał na przesłuchaniach. Lisbeth Salander interesowało jednak coś zupełnie innego. Dla odmiany przyjął zaproszenie na przyjęcie. na tydzień przed Wielkanocą. Jedną z informacji. która woli pozostawać w cieniu-Ponieważ nikt o nazwisku Zala nie figurował w ewidenc)1 ludności. . Zdała sobie również sprawę. obecnie mężatka. Po kolejny dwudziestu czterech godzinach złapano jeszcze jedną o bę. co było powodem zaproszenia. która miała z kolei powiązania z Br. zwróci! na siebie uwagę. gdy gdzieś się przypadkiem spotykali. Podejrzewano również. Usiadłszy we wnęce okiennej. Ta zawiła sprawa objęła tym samym osiem osób. 216 Ostatni punkt zawierał krótki przegląd informacji. lecz pracowała w mediach i zawsze. Nieminena uznano jednak za niezwykle niebezpiecznego i bezwzględnego. Według Daga Svenssona Sandstróm rozmawiał raz przez telefon z osobą o takim nazwisku. nazistowską organizacją więzienną. że musi wytropić Zalę. którą pisała przez ostatnie dziesięć lat i która traktowała o czymś tak wydumanym jak sytuacja kobiet w massmediach. Kobieta. że policja już po upływie doby mogła 215 zidentyfikować i zatrzymać członków gangu. by raz na zawsze załatwić z nim porachunki. Musiała podjąć pewne strategiczne decyzje oraz przeanalizować konsekwencje. Dwie godziny siedziała bez ruchu. wyszedłszy na przepustkę z więzienia. który według danych policji dostarczy} broń użytą podczas napadu. > twem Wolfpack. W ciągu kolejnego tygodnia aresztowano jeszcze trzy osoby podejrzane o współudział. po tym. nawet w najmniejszym stopniu nie była zainteresowana intymnymi kontaktami z Mikaelem Blomkvistem. a w dalszej kolejności zarówno z gangami motocyklowymi. Nie było ^Z o zbyt wiele. za co został później skazany na cztery lata pozbawienia wolności. Siedząc w pace. Birger Nordman. wiążąc się z Bractwem Aryjskim. jak zniknął. który z kolei dostał ją od nieznanego mu Jugosłowianina o nazwisku „Sala • Dag Svensson wyciągnął wniosek. było stwierdzenie. lecz brakowało na to dowodów. W SOBOTNI WIECZÓR. paląc w zamyśleniu jednego papierosa za drugim. Według informatora G policja podejrzewała. jakich w trakcie przesłuchań udzielił nieżyjący już Birger Nordman. Kiedyś Mikael pomógł jej w zbieraniu materiałów do książki. jakich nikarz Sandstróm dostarczył na temat Zali. Dag domyślił się. jak i groźnymi organizacjami tępogłowych nazistów w rodzaju Szwedzkiego Ruchu Oporu. mówili sobie „cześć". Tylko dziewiętnastoletni chłopak. a skutkiem tego (jak podejrzewał informator Daga Svenssona) dwa lata później znaleziono Birgera Nordmana w varmlandzkiej piask ni. że Nordman został zamordowany na jego zlecenie. iż Sonny Nieminen był szefem gangu. Właśnie ukończyła książkę. Proces okazał się więc dla prokuratora łatwym zwycięstwem. Mikael Blomkvist odwiedził swoją dawną dziewczynę na Slipgatan przy Hornstull. spoglądają na Saltsjón.tak idiotycznie. iż broni użytej podczas napadu dostarczył Nieminen. z których siedem uporczywie odmawiało zeznań.

Redaktor działu zagranicznego mężczyzna. a jego serce zaczęło bic dwa razy szybciej.Mikael miał mianowicie zbadać prostą kwestię. Redaktor naczelny . najczęściej jako wyjątek. których rzadko spotykał. która odsunęła się od jednego z samochodów stojących wzdłuż chodnika. Wieczór miał rozrywkowy charakter. postanowił przespacerować się do domu. ale głos uwiązł mu w gardle. nienia w miejscu pracy oraz strategii mających na celu zwalczanie lawów dyskryminacji płciowej (przyp. Odwrócił się. . Natychmiast zidentyfikowała go jako trzydziestosześcioletniego Carla-Magnusa „Magge" Lundina . Przyjęcie przeciągnęło się. jak niedorzeczne są jeg° nadzieje. odwróciła się sekundę wcześniej. naprzeciwko jej bramy. Zanim Mikael zdążył dojść do przystanku. zanim podszedł.mężczyzna. żeby ją zawołać. lecz zdał sobie sprawę. Nagle zobaczył postać. tłum. zobaczył mijający go autobus nocny. Mężczyzna wyłonił się za plecami Lisbeth. Mężczyzna zbliżał się do niej ukosem od tyłu. Zdążył przejść prawie sześćdziesiąt metrów. z dobrym jedzeniem i rozmowami na luzie. tak więc większość gości wyruszyła do domu dopiero około drugiej nad ranem w niedzielę. Przez ułamek sekundy chciał podejść i zadzwonić do jej drzwi. Przyjęcie było prywatne. zamiast czekać na następny. a kątem oka dostrzegła ruch. Efekt był * w ^ . Mikael zamierzał wcześnie wrócić do domu.mężczyzna. by nagle miała się pojawić.. Dyrektor wykonawczy . a jeszcze mniej prawdopodobne wydawało się. że przestanie przychodzić na Lundagatan w daremnej nadziei. Miał włosy związane w kitkę. 217 żenujący.8 szwedzkiego prawa każdy pracodawca zatrudniający więcej uPrawSi?Ć °SÓb musi co roku sporządzać raport na temat stanu równo-pj. Mikael otworzył usta.mężczy zna. dziennik „Dagens Nyheter". LISBETH SALANDER już wkładała kluczyk do drzwi swojej bordowej hondy. Poza tym nikt w towarzystwie zbyt śmiało nie żonglował faktami z ife-ry Wennerstróma.). Trudno było pomylić tę wychudzoną sy wetkę. iż Lisbeth Salander znów pojawi się na horyzoncie. Mikael opisałby go jako wysokiego i z wyraźnie wystającym brzuchem. ponieważ jednak było ciepło. Dotarł strategii na rzecz równouprawnienia". i tak dalej. Jednak tej nocy zatrzymał się po drugiej stronie ulicy. jakimi chwaliły się szwedzka agencja prasowa TT. Program informacyjny „Rapport" i inne media. ale wielu spośród gości okazało się jego starymi znajomymi. Lisbeth Salander właśnie wyszła na ulicę i oddal' 218 w przeciwnym kierunku. Stanęła przy zaparkowanym samochodzie. a potem każdy w swoją stronę. co momentalnie przywołało wspomnienia. Kierownik redakcji . a ile kobiet na stanowiskach etowniczych wyższych niż sekretarz redakcji. Szedł Hógalidsgatan aż do kościoła i skręcił w Lundagatan. Mikael dotrzymał złożonej w grudniu obietnicy. Podążyli razem do LUngolmsgatan.. w rodzaju Christiny Jutterstróm czy Amelii Adamo. po czym Wskazać ilu jest mężczyzn. by znów chciała z nim rozmawiać Wreszcie wzruszył ramionami i poszedł w kierunku Zif' kensdamm. aż wreszcie w tej wyij czance pojawiała się pierwsza kobieta. usłyszał jakiś odgłos. które w ten czy inny sposób pomogły w powstaniu książki. a gośćmi osoby. gdy usłyszała jakiś dźwięk. Przewodni czący zarządu mężczyzna.

Mikael niezdecydowany zerknął w kierunku samochodu-ale biegł dalej za prześladowcą Lisbeth. Tablice rejestracyjne były nieczytelne w ciemności. ten odwrócił się i wymierzył mu w twarz potężny cios z bekhendu. GDY MĘŻCZYZNA ZNIKNĄŁ na szczycie schodów. Lisbeth usłyszała głos Mikaela Blomkvista. biegła . Zdążył jeszcze zauważyć. Co się dzieje. Przebiegłszy przez połowę podwórka. MIKAEL BLOMKYIST zobaczył. Dogonił go u szczytn 220 chodów. Gdy Mikael stał jak sparaliżowany z otwartymi ustami. do jasnej cholery? Obejrzała się przez ramię i zobaczyła. GDY MIKAEL ZACZĄŁ BIEC w stronę schodów. dobre czterdzieści metrów w tyle. jak Lisbeth Salander uderza pięścią. zauważył jednocześnie. Lisbeth znów znalazła się w zasięgu jego wzroku. jakby zapadła się pod ziemię. że . że waży dobre sto dwadzieścia kilogramów i jest agresywny. . Zanim ją dostrzegł. od nasady nosa do ucha. Gdy Mikael dotarł do niego. że rzuciła coś w jego kierunku. zmierzając w kierunku Zinkensdamm-Przez szybę mignęła twarz kierowcy. Dogoni mnie. ale stracił kilkanaście sekund. Użyła kluczyków jak kastetu i nie wahając się ani przez ułamek sekundy. a on sam spada tyłem ze schodów. 219 Pokonując po dwa stopnie naraz. nieco dalej na ulicy. świat przewraca się do góry nogami. Co jest do cholery? Zmieniła kierunek i wychyliła się zza poręczy przy schodach. lecz kamień zyskał znaczną prędkość i rozerwał skórę na jego twarzy. LISBETH USŁYSZAŁA stłumione wołanie Mikaela i niemal przystanęła. Lisbeth przeskoczyć po schodach na położoną wyżej część Lundagatan. zaparkowany przy jej bordowej hondzie. przyspiesza w jej kierunku. ruchem zwinnym jak jaszczurka rozcięła mu głęboko policzek. Wyglądał jak wóz l°Wy w pogoni za samochodem zabawką. chwytając się poręczy. " stnik nagle ożył i ruszył za Lisbeth. Oceniła. a mężczyzna chwycił tylko powietrze.ze Svavelsjó MC. gotowa do walki albo ucieczki. żeby się odpierdolił. padła na ziemię i prześlizgnęła się między kołami samochodu. Zobaczyła Mikaela trzy metry niżej.Uz ulicą Lundagatan w kierunku kościoła Hógalid. Jest szybszy. jak Magge Lundin. Zawahała się na ułamek sekundy i znów przyspieszyła biegu. Pojazd zjechał z chodnika i minął Mikaela. ale nie miał czasu zareagować. paraliż Mikaela ustąpił i krzyknął za napastnikiem. Ponad maską samochodu po-wyciła spojrzenie napastnika i natychmiast wybrała drugą ożliwość.raci grunt. który kilka dni wcześniej spotkał się z blond olbrzymem w Blombergs Kafe. Szybki jest. Mikael nie był na to przygotowany. SEKUNDĘ PÓŹNIEJ LISBETH była po drugiej stronie. że mężczyzna właśnie wchodzi na schody. Gdy trafiła napastnika. gdyż kwadratowy kawałek bruku trafił go z boku w czoło. Mężczyzna poczuł. Zwalił się ze schodów głową w dół. Na górze obejrzała się przez ramię i zobaczyła. Nie był to dobry rzut. Mężczyzna krwawił. Zdołał się zatrzymać. Gdy Magge Lundin prawie dotarł na górę. gdzie Zarząd Dróg rozkopał ulicę. Mężczyzna stał odwrócony tyłem i rozglądał się dookoła. Po chwili zniknęła. Omal się nie przewróciła lecz w ostatniej chwili dostrzegła porozrzucane trójkąty ostrzegawcze i hałdy piasku w miejscu. że spod domu Lisbeth odjeżdża dodge van.

Lundin znów się Poruszył. ^ Stała w zupełnym bezruchu. i kroków po podwórzu w stronę stojaka na rowery Gdy dźwięki ucichły. a następnie zaczęła rozmyślać o tym. cały czas gotowa odwrócić się na pięcie i uciec. Słyszała ciężkie kroki Lundina. i rzuciła się głową do przodu w gęstwinę rododendronów. . Przebiegła jeszcze kilka metrów. więc odcinek dzielący ją od schronienia za następnym rogiem pokonała w czasie. Znów dotarł do szczytu schodów i rozejrzał się. Tym razem stał nieruchomo jakieś trzydzieści sekund. gdzie nie było żadnej kryjówki.były to klucze Lisbeth. gdy wz Mikaela prześlizgnął się po murze. Samochód zaraz zniknął za rogiem w kierunku Zinkensdamm. które rosły rzędem wzdłuż frontu domu. niepewny. Mikael wychylił się i spojrzał za nim Tamten przebiegł przez Lundagatan i wsiadł do dodgea który wcześniej odjechał sprzed bramy Lisbeth. Przeszukała wzrokiem każdy zakamarek. Schylając się po nie. Po chwili wrócił do bramy Lisbeth w niższej części Lundagatan. Obserwowała go cierpli-• nieporuszona.Nie zwlekając. zrobiła więc zwrot o sto osiemdziesiąt stopni. że sztokholmska ulica może być tak opustoszała o trzeciej nad ranem w marcową niedzielę. Wahał się przez dziesięć sekund. co powinien zrobić. aż wreszcie poddał się i poszedł w stronę Zinkensdamm. Nigdzie jej nie widział. Nie pasowały. Gdy stanęła przy zwieńczeniu muru i wyjrzą'3 na Lundagatan. Gdy dotarła do szczytowej ściany następnego budynku. Nie widział jej. poza polem jego widzenia. Mikael szedł wolno górnym odcinkiem Lundagatan i rozglądał się za Lisbeth Salander. poruszając się jedynie tyle. co się wydarzyło. lecz stracił równowagę. Lundin minął jej kryjówkę i stanął w odległości ledwie P'Cciu metrów. jak tylko potrafiła. jaki zaimponowałby nawet lekkoatletce Carolinie Kluft. rozejrzał między budyń-kami i ruszył dalej. zobaczył jej torbę pod samochodem. wbiegła na taras między budynkami. LISBETH SALANDER pozostała w krzakach piętnaście minut. podniosła się ostrożnie na kolana i wychyliła z krzaków. Znalazła się na podwórzu. jak leL° kroki cichną w podwórzu. czując ból w karku i szczęce i smak krwi z rozciętej wargi. Tuż po trzeciej usłyszała odgłos otwieranych i zamykanych drzwi. lecz nie dostrzegła Magge Lundina. Mikael stał dłuższą chwilę i czekał. zobaczyła przed swoim domem Mika^3 Blomkvista. 222 Tkwił tam prawie pół godziny. Gdy przechodził obok miejsca napaści nadepnął na coś . Przeszedł zaledwie dwa metry od niej. Skręciwszy w prawo. Zatrzymał się w tym samym miejscu. Usiłował zrobić kilka kroków. 221 MIKAEL Z TRUDEM stanął na chwiejnych nogach. Zobaczył że napastnik biegnie ulicą w odległości stu metrów od niego Mężczyzna z kitką zatrzymał się. Nie spotkał ani żywej duszy i dziwił się. pokonując po kilka stopni naraz. gotowa do ewentualnej ucieczki. Wreszcie wrócił do bramy i wypróbował klucze. jak tylko mogła. odczekała •eSzcze chwilę. ukryta za latarnią. Gdy zniknął z pola jej widzenia. uświadomiła sobie. ale go nie widziała. Przywierając plecami do ściany. po czym Pobiegł dalej przez podwórze. W ręku trzymał jej torebkę. dojrzała Magge Lundina na schodach prowadzących na podwórko. Słyszała. Lisbeth napięła wszystkie Mięśnie. leżała w krzakach bez ruchu. że znalazła się w ślepej uliczce. by zerknąć na zegarek. odbiła w lewo i najszybciej. Po jakiejś minucie wrócił. Tak cicho. wyszła na ulicę.

Dag Svensson nie pokazywał się. Pieprzony Carł-Magnus Lundin. która była już prawie w drodze do drukarni. Lottie Karim wybrała się w góry ze swoim mężem. Chociaż wyraźnie mu wytłumaczyłam. że Dag Svensson pisze bardzo zręcznie. Ten zasrany śmieć napuścił na mnie jakiegoś pieprzonego samca. ni zowąd znalazł się w samym środku tego wszystkiego. Za nic w świecie nie mogła pojąć. żądając większej precyzji albo proponując inne sformułowania. żeby ą Zachować. jakie będą konsekwencje. co moż-na by wytknąć autorowi. 227 Krótko mówiąc. że każdy bez wyjątku musiał pojąć. Mi-kael nie wątpił. Uważał jednak. że czuła w ustach smak krwi. by stwierdzenie zostało poparte źródłem. nie ^Sadzali się tylko co do jednego fragmentu. a lego redakcja ograniczała się raczej do drobnych uwag na Marginesie. jakim cudem ni stąd. Lisbeth Salander aż się zagotowała. Równania. którego wcześniej widziała w towarzystwie adwokata Nilsa Bjurmana. nazywamy sprzecznym1' (a + b)(a-b) = a2-b2+ 1 Część 3 Równania sprzeczne 23 marca . kiedy tekst ^zrastał się w coraz większą stertę na biurku Mikaela. a Mikael Blomlwist analizował każde słowo i zwracał teksty. że stanie się ona przyczyną dramatycznych nagłówków w prasie. iż błąd tkwi w samym . Musiał się natrudzić.2 kwietnia Rozdział 11 Środa 23 marca . które nie są prawdziwe dla żadnej wartości. Teraz będzie musiała go ukarać. Mikaeł siedział sam.Mikael Blomkvist. a redakcja „Millennium" miała wolne przez niemal cały świąteczny tydzień. Monika Nilsson wyjechała za granicę. ponieważ nikt już nie dzwonił. a Dag zaciekle walczył. Była tak wściekła. W czasie tych tygodni. żeby znaleźć coś. Chciał. żeby mnie sprzątnął. „Millennium" dysponowało świetną książką. Była środa przed Wielkim Czwartkiem. Nils Pieprzony Gnój Bjurman. Dag Svensson był tak bezwzględny ujawniając klientów i rekonstruując całą historię. majstrując przy jego tekście. jednej strony. 0rą Mikael chciał wykreślić. a on sam i tak miał jeszcze zostać w redakcji. Ze szczęśliwym uśmiechem Henry ruszył na spotkanie ze swoją nową dziewczyną. Poza tym atak nie pozostawiał miejsca na wątpliwości. Ale to były drobnostki. Jak ostatnio stwierdzili. książka miała się składać z dwunastu rozdziałów i obejmować dwieście dziewięćdziesiąt stron. lecz Mikaeł wysłał go do domu. Henry Cortez siedział na miejscu i przez kilka godzin odbierał telefony. Dag Svensson dostarczył ostateczną WersJC dziewięciu rozdziałów z owych dwunastu.czwartek 24 marca MIKAEL BLOMKYIST czerwonym długopisem nakreślił na marginesie tekstu Daga Svenssona znak zapytania w kółku i dopisał słowo „przypis". Magge Lundin spotkał się z blond olbrzymem.

Wu. co wiedział na pewno. ruszając do walki z kiepskimi dziennikarzami ekonomicznymi i pisząc kontrowersyjną książkę. Był dobrym dziennikarzem. W trakcie minionych miesięcy Mikael dowiedział się o Dagu trzech rzeczy. która wydrukowała jego książkę o aferze Wennerstróma. Erika Berger wprowadziła całkowity zakaz pale' nia w redakcji. co nadawało im komiczny ton. dzięki czemu Mikael będzie mógł przejrzeć materiał w święta. kto spośród nich wprowadził się do sbeth Salander. ikael nie miał pojęcia. których nie udokumentował w sposób zadowalający Mikaela. Usiadł przy oknie i popatrzył na Gótgatan. że książka Daga musiała być nie do podważenia. W ewidencji ludności figurowało dwieście trzydzieści osób 0 nazwisku Wu. którego używała ponad rok wcześniej. Z zadumą przesunął językiem po rance na wewnętrznej stronie wargi. albo ma stuprocentowe dowody. Jednak żadna z nich na Lundagatan. Reporter. nikt nie otwierał. 229 . gwarantując cenę i poziom usług. i można wysyłać do drukarni. Wreszcie. K°n' tynuował pracę jeszcze przez czterdzieści minut. Dag Svensson był jakieś piętnaście lat młodszy. którą sam kiedyś posiadał. lecz Mikael rozpoznawał w nim pasję. tak charakterystycznej dla wielu reportaży społecznych. albo musi zrezygnować z publikacji. lecz Mikael był teraz sam. czego w pewnych redakcjach wciąż jeszcze mu nie wybaczono. Wizytówkę na drzwiach zmieniono na Salander . Zaczął już tracić nadzieję. który tak odważnie się wychyla. Jedyne. będący zmartwieniem Christera Malma. Dag Svensson miał dziewięćdziesiąt procent. Taki dziennikarski research powinien nosić znak najwyższej jakości. a nikt inny nie powinien się tu pojawić w trakcie świątecznych dni. W ciągu minionych dni codziennie starał się z nią skontaktować. Po raz tysięczny rozmyślał o tym. oraz stwierdzenia. Mikael uśmiechnął się nieznacznie. które stanowiły właściwy rdzeń książki. Erika. po czyf1 poskładał kartki i położył cały rozdział na biurku Eriki. Zaczynała się goić. z jakimi niewiele innych drukarni mogło konkurować. Problem polegał na tym. które trzeba było jeszcze przeanalizować. MIKAEL SPOJRZAŁ NA ZEGAREK i pozwolił sobie dyskretnie wypalić jeszcze jednego papierosa.systemie To była kwestia sposobu pisania. potem już tylko layout. jego książka to coś więcej niż tylko reportaż to wypowiedzenie wojny.Da# 228 5vensson obiecał następnego ranka przesłać mailem gotową ersjC pozostałych trzech rozdziałów. Druga sprawa to fakty prezentowane przez Daga. czy odnajęła rnuś mieszkanie z drugiej ręki. który nie pozostawiał niejasnych wątków. na którym Dag. Na poświąteczny wtorek zaplanowano spotkanie. co tak właściwie wydarzyło się pod domem Lisbeth Salander na Lundagatan. Około wpół do szóstej otworzył szufladę biurka i wyjął papierosa. ale nie dostał żadnej odpowiedzi. Mikael nie przyjmował nawet ofert druku postanowił kolejny raz dać zlecenie firmie Hallvigs Reklam z miasteczka Morgongava. Stronił od przygnębiającej retoryki. Wysyłał maile na adres. W końcu napisał do niej list. to że Lisbeth żyje i znów jest w mieście. Istniały słabe punkty. Gdy pukał do drzwi. z których ponad sto czterdzieści mieszkało w regionie Sztokholm. Mikael i sekretarz redakcji Malin Eriksson mieli ustalić ostateczną wersję całej książki i artykułów w „Millennium". czy znalazła sobie chłopaka. Poszedł na Lundagatan.

jeśli będziesz miała ochotę. tabletki na gardło. że zakupiono je na lotnisku Gatwick w Londynie. że Lisbeth nie zdążyła użyć ani młotka. że potrafił przyswoić sobie program szkolny. Mikael otworzył notes i przejrzał go strona po stronie. Miała sześć kluczy. by decydować. Jeśli chcesz ją odzyskać po prostu się odezwij. Kiedy wrócił do domu tamtego ranka po napadzie. notes formatu A5 w sztywnej. co się wydarzyło rok temu. radio ze słuchawką. ale bez batem i popołudniówka „Aftonbladet" z poprzedniego dnia Najbardziej intrygującym przedmiotem w torebce był rn'0' tek znajdujący się w łatwo dostępnej zewnętrznej kieszonce230 ak atak nastąpił tak niespodziewanie. szczoteczka do zębów. U góry pierwszej strony widniało równanie. Jeśli nie chcesz się ze mną spotkać. ale ta awantura na Lunda-gatan budzi mój niepokój. wystarczy. napoczęte opakowanie chusteczek higienicznych. Był tani portfel z dokumentem tożsamości.były na nich ^dy kr^ i skóry. co jednak nie oznaczało. Mikael Oczywiście nie odezwała się ani słowem.do drzwi wejściowych budynku. Jeśli potrzebujesz pomocy. a tylko tyle. że nie chcesz mieć ze mną nic wspólnego. możesz dzwonić w każdej chwili. czy to poważne wzory matematyczne i wyliczenia. pięć długopisów. Mniej więcej jedną czwartą zeszytu wypełniały jakieś matematyczne gryzmoły. Nie wiem. mam u Ciebie ogromny dług. że podasz mi adres. Jak wiadomo. Jedno równanie rozciągało się na obie strony zeszytu. . jakieś sześćset koron i dwieście dolarów amerykańskich w gotówce oraz bilet miesięczny. ponieważ dałaś wyraźnie do zrozumienia. Trzy z nich to typowe klucze do mieszkania . Sally! Nie wiem. w co się wpakowałaś. które znał nawet Mikael: (x3 + y3 = z3) Mikael Blomkvist nigdy nie miał trudności z rachunkami. Ukończył liceum z najwyższą oceną z tego przedmiotu. Rozpoznał ładne. Najwyraźniej służyła się tylko kluczami jako kastetem . Poza tym mam też Twoją torbę. iz równania są poprawne i na pewno mają jakiś głębszy sens. otworzył jej torbę i wyjął całą zawartość na stół w kuchni. Lecz na kartkach w notesie Lisbeth Salander widniały takie gryzmoły. których zupełnie nie pojmował ani nawet nie próbował ich zgłębiać. brakuje mi Twojego towarzystwa i chętnie wypiję z Tobą filiżankę kawy. nieotwarte opakowanie prezerwatyw z etykietą wskazującą. czarnej okładce. iż jest dobrym matematykiem. Trudno mu było stwierdzić. a kończyły je skreślenia i poprawki. że nadal uważam Cię za swoją przyjaciółkę. zwykły klucz i do zamka patentowego. znając jednak osobliwy charakter Lisbeth Salander. z kim chcesz się zadawać. więc nie zamierzam zrzędzić.Cześć. pasta i trzy tampony w bocznej kieszonce. trzy zapalniczki bic. Poza tym otwarta paczka marlboro light. założył. że raczej nie jest to sekretny pamiętnik dziewczyny. Nie będę Cię szukał. Stwierdzam tylko. spray z gazem łzawiącym. Jednak żaden nie pasował do bramy na Lundagatan. kosmetyczka z pomadką i przyborami do makijażu. ale przez ten czas wet taki tępy dureń jak ja domyślił się. zwięzłe pismo Lisbeth i niemal od razu stwierdził. ani gazu łzawiącego. to wyślę ją pocztą. że zerwałaś konta To Twoje prawo i przywilej.

Równania były dla niego równie zrozumiałe. rozmyślając o swoim kłopocie. wstępniaki już same się o siebie zatroszczą. Dlaczego właśnie ja? Dyrektor wyrażał się dziwnie niejasno. (x3 + y3 = z3). nie politrukiem. że jest sztywna i brak jej kondycji.Przez dłuższą chwilę wertował notes na wszystkie strony. VV dodatku Poważny Szwedzki Dziennik potrzebował odnowy Gazeta dziadziała i pokrywała się patyną. które nie miały nic wspólnego Matematyką. włożył marynarkę i włączył alarm w redakcji. która obchodziła swoje czterdzieste drugie urodziny. 2A-rząd rozważył wiele kandydatur i jesteśmy zgodni. o którym nawet on słyszał. szanowana j zdaniem wielu. Westchnął głęboko. Był zaproszony na kolację u swojej siostry. i nie wyjaśniał absob nie niczego.A kogo to obchodzi? Nie jesteś też znana jako jej przeciwnik. 231 (Blondyn + Magge = NEB) Napis byl podkreślony i w ramce. a wtedy Erika zamierzała otworzyć butelkę dobrego wina. To właśnie ciebie chcemy. gdzie złapał autobus do Lanner-sta. ERIKA BERGER zainaugurowała świąteczny urlop szaleńczym biegiem. Nie próbował interpretować zapisków. . . przy której dochody Eriki w „Millennium wydawały się żartem. Anniki Blomkvist. Masz być szefem. Fascynowało ją wielkie twierdzenie Fermata. No. który ostatnio zaprzątał jej głowę. Przy sałatce. prawie wszyscy. MIKAEL BLOMKVIST zgasił papierosa. z gryzmoły te powstały. Następnie poszedł na dworzec autobusowy przy Slussen. a jednak przypominały wzór. enklawy nuworyszy nad cieśniną Staket. Erika dała się poznać jako wyszczekana dziennikarka. Pojmował jednak. jednak stopniowo iawiło się wytłumaczenie. Na samym dole strony widniał numer telefon do wypożyczalni samochodów Auto-Expert w Eskilstunie. W ostatnich miesiącach zaniedbywała wyjścia na siłownię i czuła. klasyka. Ofercie pracy towarzyszyła pensja. że zdołała wyciągnąć „Millennium" z ruchomych piasków. Miała pazur. iż Erika jest znana. Co do tego zgadzali się wszyscy. w które pismo wpakowało się przed dwoma laty. Imponowała tym. Stwierdził. Do domu wróciła spacerem. Wszyscy. W każdym razie oderwie to jej myśli od problemu. Ostatnia strona notesu zawierała jakieś nadzwyczaj niezłe i tajemnicze notatki. gdy Lisbeth się nad czymś zastanawiała. z powagą w głosie powiedział Erice o swoim zamiarze . Ustanowić kobietę i feministkę szefem najbardziej konserwatywnej instytucji Męskiej Części Szwecji było posunięciem wyzywającym i zuchwałym. którzy mieli tu coś do powiedzenia. 232 propozycJa nadeszła jak grom z jasnego nieba i wręcz jebraia jej mowę. po mężu Giannini. Cztery dni wcześniej spotkała się na lunchu z dyrektorem wykonawczym jednego z największych koncernów medialnych w Szwecji. Co usiłowała zrobić. że wniosłabyś wiele do tej gazety. Trzykilometrową rundę zakończyła przy przystani statków parowych w Saltsjóbaden. Jej mąż miał wykład na wystawie w Muzeum Sztuki Nowoczesnej i nie będzie go w domu co najmniej do ósmej. nastawić saunę i go uwieść. jak gdyby miał Przed sobą zeszyt z chińskimi znakami. przez co odsetek młodych ludzi wśród nowych prenumeratorów systematycznie się zmniejszał.zatrudnienia jej na stanowisku redaktora naczelnego największego dziennika koncernu.Ale nie podzielam linii politycznej tej gazety. sprawdziła się jako niezły szef. .

W minionym tygodniu niejeden raz zamierzała przedyskutować sprawę z Mikaelem. Odpowiedziała mu. że może w niespiesznym tempie dłubać przy własnych tekstach.Choć tego otwarcie nie powiedział.Stworzyła „Millennium" i została redaktorem naczel-M/tn dzięki własnym umiejętnościom.w kwestii pisania uważała się za miernego dziennikarza. Annika miała dwoje dzieci. Minusy tej sytuacji były dla niej oczywiste. Tak więc przy suto zastawionym stole panował spory rozgardiasz. gdy będzie zmuszona podnieść słuchawkę i p0 wiedzieć tak albo nie. Taka oferta nigdy się już nie powtórzy . kfc -ry traktowała raczej jako niezasłużony. Jej mąż. zdała sobie sprawę. C&w. I drżała na myśl o chwili. On nigdy nie poszedłby za nią do Poważnego Szwedzkiego Dziennika bez względu na to. Erika miała odpowiedni życiorys i pochodzenie. że jeśli powodem jej wątpliwości )est wynagrodzenie. której wymagało jej stanowisko w „Millennium". cZwórką dzieci. Odpowiedz „tak" oznaczałaby koniec współpracy z Mikaelem. Miała wyrzuty sumienia. Enn-co Giannini. Pozostali goście to matka Enrica. ku swej rozpaczy. to ze względu na swoją pozycję prawdopodobnie będzie mogła wynegocjować jeszcze wyższą stawkę. trzynastoletnią Monice i dziesięcioletnią Jennie. używanych jednocześnie. Do tego dochodziła wyjątkowo atrakcyjna odprawa. Za to dobrze wypadała w radiu albo w telewizji i przede wszystkim okazała się wspaniałym redaktorem. że wstępnie jest zainteresowana ofertą. który był szefem na Skandynawię w między113' rodowym przedsiębiorstwie biotechnologicznym. synem z poprzednieg0 234 łżeństwa. Nęciły ją nie tyle zarobki. jaką decy zję podjąć. Erika Berger czuła jednak pokusę. Nie potrzebował pieniędzy i bardzo mu odpowiadało. To nie jej działka . Erika dobrze się czuła w roli redaktor naczelnej „Millennium". że Angelina przez cały wieczór ciągnęła temat kawalerskiego stanu Mikaela. co fakt. byś pomyślała o swoje) emeryturze. Dyrektor wyjaśnił. Ustalili. sprawow opiekę nad szesnastoletnim Antoniem. Przeżyła ciężkie Czasy jako początkująca w branży i zatrudniana na zastęp-StWa. KOLACJA U RODZINY Giannini przebiegała jak zawsze w atmosferze lekkiego chaosu. jednak nie może tak od razu podjąć decyzji. W dodatku lubiła pracę przy redagowaniu tekstów. proponując odpowiednie kandydatki spośród córek z . ale nie potrafiła zebrać się w sobie. jego Drat Piętro z żoną EvąLottą i dziećmi Peterem i Nicolą oraz mieszkająca w tej samej dzielnicy siostra Enrica. liczył się również jej status społeczny. Na kolację zaproszono jeszcze ciotkę En-'ca Angelinę. a Erika wciąż nie wiedziała. że dzięki tej pracy stanie się jedną z najważniejszych osób w branży medialnej w kraju. jak lukratywną ofertę by mu złożono. oraz jej nowego chłopaka. Rozmawiano trzeszczącą mieszanką szwedzkiego i włoskiego. którą reszta rodziny uważała za szaloną albo przynajmniej ekscentryczną. Nieubłaganie zbliżała 233 się chwila. że Erika przemyśli propozycję i da odpowiedź w najbliższym czasie. a sytuacja była tym bardziej nieznośna. że nie potrafi odmówić. Była redaktorem. gdy będzie zmuszona przekazać tę nowinę Mikaelowi Blomkvistowi.powiedział dyrektor. Antonia. Stanowisko to zapewniało jej prestiż w branży. Wkrótce skończy czterdzieści pięć lat. Gdzieś pod Grand Hotelem w Saltsjóbaden. nie producentem newsów. Marcella.

.Dawaj. że chętnie by się ożenił.co to jest? .Dobra .Natknąłem się na jedną rzecz. Mogę po drodze podjechać do ciebie i wziąć zdjęcia Byłbym przed jedenastą. Rozmawiałem z policjantem. że jutro przed południem sPotkam się z nim w redakcji i przekażę mu zdjęcia. usielibyśmy wyjechać jutro rano.-Me Mia wymyśliła nagle. .Zala. którą ktoś położył na półce w przedpokoju. że przebywa w Szwecji i powinien pojawić się na liście klientów w rozdziale siódmym.. kim jest. . . . .Co znaczy Zala? . Co się dzieje? .To nazwisko gangstera. lecz jego kochanka niestety jest już mężatką. Myślę. Do Enskede nie będzie aż tak daleko. które chcemy dać do książki. O wpół do ósmej wieczorem zadzwoniła komórka Mikaela.. Jestem u mojej siostry na kolacji z całym zastępem rodziny jej męża..Przeszkadzam? .. Dzwonił Dag Svensson.Jest dzisiaj ze swoim chłopakiem w teatrze. . Myślę.Wiem. . Zostanę tu trochę. więc ledwie zdążył odebrać.Dag.Sorry. Wydawało mu się. . pasuje? Dag Svensson nie miał nic przeciwko temu. prawdopodobnie ze Wschodr.. że wcześniej wyłączył telefon. Pisałem o nim w mailu jakiś tydzień temu.. ale nie odbiera. Po tej replice nawet Angelina zamilkła na krótką chwilę. że chce pojechać do rodziców d° Dalarny na ten weekend i pokazać im swój doktorat. więc nie mogę wysłać ich mailem. jestem w Lannersta. -Aha. może z Polski. a potem jadę do miasta. zapomniałem.kręgu jej znajomych. °8łbym cj je wieczorem? 235 . nie możemy teraz przesunąć terminu.powiedział Mikael. . zanim książka pójdzie do druku. że ludzie się go boją i nikt nie chce o nim gadać. . Usiłowałem złapać Christera Malma. ale wiesz co. Obiecałem. a książka musi wyjść jednocześnie z „Millennium".. W końcu Mikael oświadczył. Ale to wyszło tak nagle. że opłaca się jeszcze trochę wokół tego powęszyć. myślę.A druga sprawa. wyciągnąwszy go z wewnętrznej kieszeni marynarki. .Ale dlaczego? W książce masz przecież dość łajdaków. .Nigdy nie wolno lekceważyć przeczucia . Drukarnia jest zarezerwowana... że ci się to nie spodoba. . że warto poświęcić kilka dni w przyszłym tygodniu. . nie możesz wyciągać nowych materiałów na trzy tygodnie przed oddaniem książki do druku.Ale szczerze mówiąc.Niech to szlag.Dwie sprawy.Kilka dni temu znów się na niego natknąłem. ^ ~ T° papierowe odbitki. Nikt za bardzo nie wie. . .Ten wydaje się wyjątkowy. który też słyszał o Zali i. Christer miał je przejrzeć przez święte. Wygląda na to. by go sprawdzić. .Hm. którą chciałbym jeszcze sprawdzić. ~Aha.Raczej nie. Mam przeczucie.Przewija się tu i tam w materiałach.

że zamierzam opublikować książkę nium"? . Dag Svensson miał bliżej do drzwi. o Aleksandra Zalę powiedziała Lisbeth Salander. . Mam na myśli kawę.A może jednak powiesz nam. Dag zerknął na nią zirytowany. .zażądał. by nie mógł jej wpuścić. Irytacja Daga Svenssona rosła.O książce. Dziewczyna cierpliwie patrzyła na niego w ciszy. a sądząc. Było tuż przed dziewiątą. Mia Bergman wyglądała na zdumioną. przypominającą lalkę dziewczynę o wyglądzie nastolatki. Nagle zwrócił uwagę na jej tęczówki. niż się umówili. do termosu.Ciekawy doktorat .. Nazywam się Lisbeth Salander. . co o nim wiesz.Chcę wiedzieć. . nie patrząc przez judasza.A kim ty jesteś? .A przede wszystkim chcę dokładnie wiedzieć.Szukam Daga Svenssona i Mii Bergman . Zamiast Mikaela Blomkvista zobaczył niską. czego chcesz . Dziewczyna spojrzała mu w oczy. otworzył. a pora wizyty niecodzienna. tak ciemnobrązowe.była starsza. Dag i Mia spojrzeli na siebie. iż musiał się pomylić co do jej wieku . dlaczego wszędzie rozpytujesz o Zalę. niż mu się początkowo wydawało. lecz dziewczyna zig.Wytłumacz mi zaraz. kim jesteś? .O czym chcesz rozmawiać? . . czy będziemy o tym dyskutować na klatce? Dag Svensson zawahał się przez moment.Wiem .zapytała Mia.zapytał Dag Svensson. ale nie wydawała się na tyle niebezpieczna. norowała go i spojrzała na Mię Bergman. Dziewczyna była wprawdzie zupełnie obcą osobą. . Mia wzruszyła ramionami i otworzyła termos.powiedziała. Wyjęła )uz filiżanki w oczekiwaniu na wizytę Mikaela Blomkvista.Skąd ty możesz wiedzieć o moim doktoracie? . .odpowiedziała tajemniczo dziewczyna.Czy nie jest za późno na wizyty? . ~ Chętnie. . .powiedziała.odpowiedział Dag przygnębiony. Zdał sobie sprawę.Chcę z wami porozmawiać.Przypadkiem natknęłam się na kopię .odezwał się. Wskazał jej stół w pokoju dziennym. w -Millen 237 Nabrał nagle poważnych podejrzeń.Napijesz się kawy? .Interesuje mnie ten temat.zapytał Dag. ~ A dlaczego sądzisz.To ja jestem Dag Svensson. . . Zrobiła grymas który można było zinterpretować jako krzywy uśmiech. 236 J^JA BERGMAN właśnie zaparzyła dzbanek kawy i przelała ja. gdy rozległ się dzwonek. Dag automatycznie spojrzał na zegarek. Mia Bergman wyszła do przedpokoju i stanęła zaciekawiona tuż za nim. . . że t0 Mikae' przyszedł wcześniej. że jej oczy w świetle wydawały się czarne jak węgiel. którą zamierza pan opublikować w „Millennium". Mogę wejść. .

gdy przejeżdżali Przez most Skurubron. Oprócz niezniszczalnej ciotki ze strony ojca. nazywając ją politrukiem. On sam już w pierwszych latach zdecydował.Znam cię. Wzięła filiżankę i wypiła łyk kawy. Nigdy wcześniej nie słyszał imienia. następnie została asystentką jednego ze znanych szwedzkich adwokatów. nikomu. za to tym lepiej rozumieli się jako dorośli. nie chciał zdradzić. rezygnując zarówno z wina. .Problem? . ~ Jak się czujesz? . napisała książkę na ten temat. Jako adwokat angażowała się w obronę maltretowanych kobiet.Aleksander Zala. Micke. pomyślał Dag Svensson zszokowany. Dziesięć lat temu częstowałby włosłdm alkoholem. . Poza tym i tak nie mógłbym prowadzić. a ponieważ w pewnych kwestiach uważała swojego starszego brata za kompletnego idiotę. Cały wieczór byłeś zamyślony Mikael nie odzywał się przez chwilę. Na domiar wszystkiego związała się politycznie z socjaldemokratami.zapytała Annika. Nagłe Dag Svensson poczuł się trochę nieprzyjemnie.No to w czym problem? . co z czasem zmieniło się w projekt na rzecz równouprawnienia. Różnica trzech lat sprawiała. którą poznałem dwa lata temu. Gładko prześlizgnęła się przez studia. I tak zamierzała p0^* 238 rzucić go na przystanek na trasie Varmdóvagen. . Jej oczy były zupełnie pozbawione ciepła. W ODRÓŻNIENIU OD MIKAELA i pozostałych dorosłych w towarzystwie (oraz mimo że była solenizantką) An-nika Giannini piła jedynie słabe piwo. przez co Mikael miał zwyczaj się droczyć.zaczęła mimo wszystko narzekać. Tak więc o wpó' do jedenastej wieczorem była już trzeźwa. którym trzeba się od czasu do czasu zaopiekować. a wjazd do centrum nie zabierze przecież dużo czasu. dwóch ciotek ze strony matki i nielicznego kuzynostwa. nawet Erice Berger. _ pjlaczego nie sprawisz sobie samochodu? . po czym zwolniła się i otworzyła własną kancelarię. Wręcz starał się nie głosować. Mam teraz dwa problemy Jeden wiąże się z dziewczyną. bliższego czy dalszego. Annika specjalizowała się w prawie rodzinnym. wspaniałomyślnie zaofiarowała się odstawi go do domu. że jako nastolatkowie nie byli sobie bliscy. odpracowała kilka lat w sądzie rejonowym. zahaczając o Enskede. _ Dlatego że w odróżnieniu od ciebie mieszkam w odległości spaceru od miejsca pracy i potrzebuję samochodu mniej więcej raz na rok. pomogła mi w sprawie afery . Mikael i Annika nie mieli więcej krewnych. gdy Mikael zapiął pasy. Przyjrzał się stojącej przed nim dziewczynie.Całkiem dobrze. jak i kieliszka wódki do kolacji. na jaką partię oddał głos.Powoli robi się z niego Szwed. a kiedy już to robił.To skomplikowana historia. że nie może łączyć członkostwa w partii z wiarygodnością dziennikarską. nie odrywając od niego wzroku. Annika studiowała prawo i Mikael uważał ją za zdecydowanie bardziej uzdolnioną. bo twój facet częstował skańską wódką. Wykorzystali jazdę samochodem na pogaduchy. a jej nazwisko zyskało szacunek. 239 .

Nie. _ Ośmieszałeś się już wcześniej. czy się z tobą nie skonsultować. A ty właśnie tym się zajmujesz i jesteś adwokatem. To dlatego ani razu nie przyszłam na proces. jak podejrzewał Mikael. tak .odezwał się Mikael zdumiony. Chciałem po prostu położyć się . Cały wieczór rozm_) Siałem.Dlaczego nie? . . . . . To znaczy.Ta dziewczyna wyjątkowo dba o swoją prywatność. A ten drugi problem? . żebyś przeczytała teksty. I ona musi to zgłosić. _ A dlaczego? Ośmieszyłem się. . Za to dałeś się obrzucić gównem i w mediach. . Nawet się nie broniłeś. aż wreszcie dotarła do Enskedevagen.Skonsultować się ze mną . Mikael zastanowił się nad tym. Annika w milczeniu zjechała w Hammarby fabriksva8 i minęła Siekła sluss. Do tej chwili byłam tobą cholernie rozczarowana. aż do zeszłego tygodnia. że omal nie pękłam ze złości.wybuchnęła. potrzebuję adwokata. Ale tym razem potrzebowałeś adwokata i jedynym. Annika zerknęła zdumiona na brata. głaszcząc Mikaela po policzku.W „Millennium" pracujemy nad tematem.To były szczególne okoliczności.Sorry. Ale chodzi 0 to. Kręciła uliczkami równolegle do trasy Nynasvagen. o co mi chodzi.Wszystkie sprawy zawsze załatwia sam.No nie. siostra. byłam ja.powiedziała Annika. Coś w rodzaju: Cześć. który będzie komentowany na czołówkach gazet. Czytałam wyrok. Mikael. Zdaje się. .Wennerstróma. Tak się na ciebie wkurzyłam. więc będzie sporo do czytania. 240 Wiesz.Tematem jest trafficking i przemoc wobec kobiet. . . i na procesie.Nie rozumiesz. Nie byłem stanie z nikim rozmawiać. do którego się nie zwróciłeś. ale chciałbym. . że nie przyszedłeś do mnie.Ach.To coś nowego. .Nie mogłabyś nic zrobić. zanim pójdą do druku-To zarówno artykuły prasowe.zapytała od razu Annika. ale zrozumiałam to dopiero rok później. gdy „Millennium" znów wróciło do sprawy i rozgromiło Wenner-stróma. Mikael opowiedział o napadzie na Lundagatan. _ Gdy Wennerstróm wniósł sprawę do sądu i zostałeś skazany na trzy miesiące za zniesławienie. . Omal nie umarłam. . jak i książka. Wprawdzie nie podejmujesz się spraw związanych z wolnością słowa. że to beznadziejna sprawa. braciszku. prawdopodobnie nie należało do priorytetów Lisbeth Salander. nie się ua . w całym moim życiu tylko raz porząd• cip na ciebie zdenerwowałam. To ona została napadnięta. .Nie funkcjonowałem wtedy zbyt dobrze. Nic nie mogłabyś zrobić. że powinienem był tak zrobić.Uparciuch . . Ja też pojmuję. jak z adwokatem. Co. a potem po prostu zniknęła z mojego życia bez żadnego wyjaśnienia Nie widziałem jej ponad rok. żeby wygrać ten proces.Powinieneś był.Zgłosiłeś to na policję? . żeby poprosić o pomoc.

Pięć par oczu popatrzyło na niego.Co się dzieje? . to. To pilne? . >tł razu wszedł do środka. Skręć tu w lewo.powiedział Mikael. Pospiesznie wstał i rozejrzał się.zapytał Mikael bardziej z ciekawością niż niepokojem. Potrzebna karetka i licja. Mikael przecisnął się naprzód i dzwoniąc do drzwi. zbliżył się do drzwi sypialni. . jednak posłuchał nakazu. zdał sobie sprawę. Podbiegł do Daga. że stoi w czymś.Tak.Nazywam się Mikael Blomkvist.Dopiero co. wyciągając jednocześnie komórkę i dzwoniąc na 112. . Mikael pochylił się i spróbował wyczuć puls na szyi. Chętnie Przeczytam teksty. Przeprosiny po dwóch latach. Pierwsze. że sąsiad zamierza protestować. w którj mieszkali Dag Svensson i Mia Bergman. . przebiegł przez ulicę i wstukał kod do drzwi. Głosy ucichły. . . Jedna z kobiet miała na sobie koszulę nocną. Potem zobaczył olbrzymi krater z tyłu głowy Daga i zdał sobie sprawę. Zdaje się.Czego jednak nie zrobiłeś. Dopiero gdy tam dotarł. żadnych oznak życia. . Gdy tylko przeszedł przez próg. Dobra. przed minutą. 242 podał adres. tuż obok stołu. „To zajmie tylko minutkę" . Podszedł do drzwi pokoju dziennego. .zapytał Mikael z osłupiałym wyrazem twarzy. Cisza. . które Mia odziedziczyła po babci i o które tak drżała.Proszę się wycofać na schody. że to pod ich mieszkaniem było to zamieszanie. co musi być znaczną częścią jego tkanki mózgowej. Żaden w świecie ambulans nie zdołałby uratować Daga Svenssona. wszyscy w wieku emerytalnym.Niech pan nie wchodzi! . Strzelali w mieszkaniu. . Drzwi do mieszkania Daga i Mii były uchylone. omijając ostrożnie Daga Svenssona. Nagle Annika Giannini uśmiechnęła się. Rozpoznał zapach prochu.krzyknął.1 umrzeć. _ O co chodzi? _ Mężczyzna. . przy którym Mikael i Erika jedli kolację kilka miesięcy wcześniej. Nagle poczuł na karku lodowaty dreszcz. Drzwi były otwarte.Strzelał? .Mia! . co zobaczył. Nagle Mikael zobaczył odłamki jednej z filiżanek. .Przepraszam. wchodził na trzecie piętro do Daga i Mii. Dag Svensson leżący twarzą do dołu w ogromnej kałuży krwi. że coś jest nie tak. Trzy kobiety i dwóch mężczyzn. Sąsiad w brązowym szlafroku wszedł za nim do przedpokoju. Niedługo dajemy do druku.odpowiedział około siedemdziesięcioletni mężczyzna w brązowym szlafroku. Potem obszedł kałużę krwi i. Mikael stał bez ruchu jakieś piętnaście sekund. Zdawało się.Tak jakby ktoś strzelał . Mikael odwrócił się w drzwiach i wskazał na niego.wrzasnął. Słuchając wzburzonych głosów rozlegających się na klatce schodowej. . 241 ANNIKA GIANNINI zaparkowała po drugiej stronie Bj neborgsvagen naprzeciw wejścia do budynku. zrozumiał. Powoli odsunął rękę. o-Boże-kochany-niech-to-szlag. Na korytarzu stało pięcioro sąsiadów. Natychmiast uzyskał połączenie. że postrzelono go w głowę.Dag? Mia? . ~~ Pięknie.zawołał.

Wokół niego panowała zupełna cisza.jeszcze w"?cej niż u Daga. zobaczyłbym go. Poszedł dalej. Mje słyszał własnego głosu. Ja zejdę i wpuszczę ich do budynku. kilka metrów od Mii Bergman.. Wstrzymuje oddech. O-nie-nie-tylkonie-Mia-na-Boga. Nie mógł przestać się trząść. Zbiegł na dół. a jego serce wali w jakiś nienaturalny sposób Bez słowa przecisnął się przez gromadę znieruchomiałych sąsiadów i usiadł na podłodze przy schodach. Zwiesił głowę między kolanami. Na ulicy panowała cisza i spokój. Pospiesznie wstał i spojrzał na sąsiada w brązowym szlafroku. że ścianę prZy wezgłowiu łóżka. Przeszedł na drugą stronę ulicy Ąnnika Giannini już otworzyła usta. Kula weszła od dołu w szczękę pod lewym uchem.odezwał się Mikael. tak jakby ktoś podkręcił głośność. Dopiero gdy 244 sh/szał krótki sygnał klaksonu. Pokrywały krwawe bryzgi. Nagle wrócił mu słuch. leżał rewolwer. Mieszkanie ma tylko pięćdziesiąt pięć metrów kwadratowych. Poczuł nagle.. zdał sobie sprawę. Dag leżał na brzuchu i Mikael nie widział jego twarzy. Gdzieś w połowie schodów.Niech pan tu stanie i pilnuje.Proszę pana . ale zoba-czyła wyraz jego twarzy _ Widziałaś tu kogoś? . Krwi było . że sąsiedzi zadają mu pytania. i zostawił g° na miejscu. Zszedł jeden stopień. że to chyba colt 45 magnum . lecz nie by} w stanie zrozumieć słów. Myśl że nie żyją. 243 . .zapytał Mikael. w której trzymał komórkę i wycofał się z mieszkania Kiedy wyszedł na klatkę.o ile to w ogóle możliwe . Zwalczył impuls. Otwór wylotowy w skroni miał wielkość pomarańczy. lecz obrazu zmasakrowanej twarzy Mii nie dało się wymazać. Opuści! rękę. Właśnie ich zastrzelono. ^ Mikael uświadomił sobie. Na parterze przypadkowo rzucił okiem na schody do piwnicy i stanął jak wryty. Był w szoku. zdał sobie sprawę. a prawy oczodół zionął pustką. Morderca może nadal być w mieszkaniu. żeby nikt nie wchodził do mieszkania. Co się stało? Zrobili sobie krzywdę? Stało się cos' złego? Ich głosy brzmiały. wciąż mając połączenie z centrum ratunkowym. że dyspozytor z centrali odpowiada.Mia Bergman leżała na wznak na podłodze przy nogach łóżka. że czeka na niego siostra. zupełnie na widoku. Strzelono jej w twarz. żeby wypowiedzieć jakąś uszczypliwość na temat spóźnialstwa brata. Jego gł°s b)^ zachrypnięty i nienaturalny . Nabrał powietrza do płuc i podniósł telef°n do ucha. jakby dochodziły z tunelu. Mój Boże . pokonując po trzy stopnie naraz. Słyszał. jakby coś było nie tak z jego słuchem. Strzelano do dwóch osób. że trzęsie się na całym ciele.Potrzebujemy policji. .zostali zamordowani. Siła uderzenia pocisku była tak duża. obserwując okolicę. Kogo miałabym widzieć? Co się stało? Mikael milczał kilka sekund. Nie.Nie. Mikael siedział jak ogłuszony. gdy próbował coś powiedzieć. że kurczowo ściska w ręku morkę. by podnieść rewolwer. Policja i karetka są w drodze. otworzył drzwi wejściowe do bu dynku i stał w bezruchu w nocnym powietrzu. Poszperał w kieszeni marynarki i wyciągnął pomiętą paczkę z ostatnim . Szybko. Potem zaczął myśleć.broń zabójcy Olofa Palmego. Mikael stwierdził. Ledwie słyszał.

Co oznacza.odpowiedział Mikaeł Blomkvist. ~" Czy to pan zgłaszał strzelaninę? 245 Mężczyzna kiwnął głową. To Mia Bergman i Dag Svensson. PIERWSI NA MIEJSCE przybyli policjanci Magnusson i Ohlsson. a ręka drżała mu. nocześnie wysiedli z samochodów. Kilka sekund zajęło im upewnienie się. Byli na Nynasvagen.Miałem od\ /ie-dzić tę parę. Była dwudziesta trzecia siedemnaście. Po nich pojawił się samochód z inspektorem Oswaldem Martenssonem. Możliwe. Widział pan.Nie . w tym budynku. . . że morderca wciąż jest w pobliżu.powiedział. Znalazłem ich. który wziął radiotelefon i zaczął cicho składać raport do centrum dowodzenia. do której strzelano. Kilkoro sąsiadów stoi pod drzwiami. . Były mknięte na klucz. Na środku ulicy zobaczyli mężczyznę w dżinsach 1 ciemnej marynarce.Ohlsson.odezwał się Mikael.Nazywam się Annika Giannini. . Palił papierosa. gdy wkładał g0 do ust. . że strzelano do dwóch osób. . Spojrzał na zegarek. kiedy radiowóz wjeżdżał w ulicę.Kim pani jest? . poprawili pasy przy Uniformach i przyjrzeli się bliżej postaciom. Są na trzecim piętrze. Wydawało się. który akurat był przy Skanstull.papierosem. to będzie długa noc . który podniósł dłoń na znak. że ktoś z sąsiadów coś widział. .Chwila . ale okazało się. Mikael zatrzymał się i wskazał bez słowa na schody. Wtedy też jakaś kobieta wysiadła z samochodu zaparkowanego kilka metrów dalej. . . Następnie zwrócił się do Mikaeła. Centrum rabunkowe przekazało im informację.Może pan wskazać drogę? Gdy weszli do budynku. . MSrtensson od fazu Przejął dowództwo.Nie widzieliśmy nikogo. Zgłosiłem zdarzenie w ciągu minuty.Annika. że to komórka. co się stało? . 246 . .Ale nie potrafi pan podać rysopisu? . gdy przyszło wezwanie z centrum dowodzenia.powiedział.zapytał Martensson.Mój Boże .Państwo tu mieszkają? . .powiedziała kobieta. podwiozła mnie tu z przyjęcia. Wszyscy trzej policjanci odczekali moment. nie patrząc na nią.Więc twierdzi pan. by się zatrzymali. usłyszał w oddali zbliżający się odgłos syren.Nie.Według sąsiadów strzały padły na krótko przed moim przyjściem. Policjanci nadjechali niemal równocześnie. Martensson dał znak Magnussonowi. a mężczyzna trzymał w lewym ręku ciemny przedmiot. . zostań i miej na to oko . MSrtensson schylił się i obejrzał bron. Strzelano do dwóch osób zaledwie kilka minut temu. że to fałszywy alarm.powiedział Martensson.Pójdziemy na górę sprawdzić . To moja siostra. Gdy go zapalił.Mikaeł Blomkvist. że strzelano do dwóch 0s°b. . wyjechawszy na interwencję. Zszedł na dół i chwycił klamkę drzwi do piwnicy.Jak się pan nazywa? . Od tego czasu nie minęło nawet pięć minut. że jest w cię2 kim szoku.

Zaczynam się starzeć . Dag Svensson i Mia Bergman. . zostało zamord wanych. O ile mogę ocenić. poproszono ich by udali się na Kungsholmen. by rozpocząć wstępne dochodzenie. Gdy rozmawiał. . gdy Mikael i Annika wreszcie mogli opuścić posterunek. których bardzo lubiłem. ~ ^°gę zobaczyć pański dowód tożsamości? 247 Mikael wyjął portfel i położył go na dłoni Mlrtenssona Potem odwrócił się bez słowa. W tym czasie nadjeżdżały kolejne radiowozy.zapytała. Spędzili godzinę w samochodzie pod domem w Enskede. Byłem w mieszkaniu. Ponieważ to Mikael znalazł zamordowanych i zgłosił zdarzenie.Dwoje ludzi.Na prawo. a policja zaczęła rozstawiać blokady.Mikael i M&rtensson odezwali się jednocześnie. a Mia Bergman w sypialni. ~ Niestety nie mogę pana stąd wypuścić.Wychodzę.odezwał się do Martenssona.powiedział Mikael. żeby . Muszę zaczerpnąć powietrza .Będę siedział na Scr»odach przy wejściu. gdzie nadal czekali Annika i Ohlsson Annika usiadła obok brata. czekając. popchnął drzwi i zobaczył kolejne ślady w przedpokoju. Zdawało się. zszedł na dół i usiadł na scho dach przy wejściu. Wszyscy spojrzeli na ślady stóp. . ~ spokojnie .Dwie osoby.jak to określono .zauważył Magnusson. Dyżurujący lekarz zdecydował. Otoczyła go ramieniem i przytuliła. Martensson dokonał szybkiej inspekcji mieszkania i wyszedł już po kilku sekundach. aż przybędz1 dyżurujący prokurator.Nikogo nie wpuściłem . Martensson zatrzymał ich.Micke. Mikael poczuł nagle silne mdłości. nie ma już dla nich ratunku. zanim zostali przesłuchani przez dyżurującą komisarz Anitę Nyberg. Czy ktoś z was może zajrzeć do środka. Połączył się przez radiotelefon. i co więcej. . Mikael popatrzył na swoje włoskie mokasyny. Dwoje sąsiadów poszło do siebie. Miała włosy koloru pszenicy i wyglądała jak nastolatka. iż nie potrzeba przewozić ciał do szpitala w celu przywrócenia czynności życiowych. jednocześnie kończąc rozmowę. nie robiąc bałaganu na miejscu zbrodni? Karetkę szybko odprawiono. _ To dobrze . prosząc o wsparcie dyżurujące służby kryminalne.pomóc w śledztwie. gdy zobaczył mundury. ale mężczyzna w brązowym szlafroku nadal stał na posterunku. Tam musieli czekać dłuższą chwilę. co się stało? . .pomyślał Mikael. . M&rtensson spojrzał na niego badawczo. był przyjacielem obojga. Stwierdzono. To jego tekst chciałej ci dać do przeczytania. Dag Svensson leży w pokoju dziennym. przybyła załoga karetki. BYŁO TUŻ PO TRZECIEJ nad ranem. . .To prawdopodobnie moje buty. . że poczuł ulgę. Mikael patrzył na nich w milczeniu. Na chodniku po drugiej stronie ulicy zebrała się garstka zaciekawionych nocnych spacerowiczów. Annika Giannini zdała sobie sprawę.Zgromadzenie pod drzwiami Daga i Mii przerzedziło się. . Rozpoczęło się dochodzenie w sprawie morderstwa.Na schodach jest chyba krew . że nie ma luz żadnej nadziei. Używając długopisu.powiedział. że to nie pora by zasypywać Mikaela pytaniami. Tam jest dużo krwi.

zanim otworzył drzwi swojego mieszkania. porzucić broń na parterze. Czy Dag Svensson i Mia Bergman mieli wrogów? 0 ile wiem. zanim Mikael przeSZedł na drugą stronę ulicy i wspiął się po schodach. Zdarzyło się to pierwszy raz. i potrafił wiarygodnie przedstawić przebieg wieczoru. 1 raz za razem pytania. Zanim wrócił na przesłuchanie. Według sąsiadów Mikael zjawił się pod drzwiami Daga 1 Mii niecałe dwie minuty po tym. Otrzymywali pogróżki? 0 ile wiem. Padły w odstępie krótszym niż pięć sekund. gdzie gwałtownie zwymiotował. że jest adwokatem brata i że Bóg. Brali narkotyki? Nie mam pojęcia. że Mikael i Annika rozminęli się z mordercą o kilka sekund. Z pewnością nie.oczami zmasakrowaną twarz Mii Berg man. Ca czas miał przed . nie. Nie sądzę. Siedemdziesięciolatek w brązowym szlafroku to najbliższy sąsiad i emerytowany major artylerii przybrzeżnej. i zszedł piętro niżej.Do wpół do trzeciej nad ranem wypił już tyle odstałej kawy z ekspresu. czy to on mógł być mordercą. wydostać s! z budynku i zniknąć. dopiero gdy sąsiedzi zebrali się pod drzwiami. Wszyscy stwierdzili. sam ocenił. Starał się zebrać myś 248 ¦ odpowiadać na pytania Anity Nyberg tak wyczerpująco. Jak pan ich poznał? W pracy. aby wytłumaczył ten zadziwiający zbieg okoliczności. czterdzie sekund. Jednak Mikael miał alibi. jak padły strzały. Po drugim strzale wstał sprzed telewizora i natychmiast poczłapał na klatkę schodową. Ponieważ on i Annika na pewno widzieli ulicę przez isko trzydzieści sekund. którego dostarczyła mu siostra. Mikael udzielił policji wszelkiej możliwej pomocy. albo przynajmniej Riksdag. istniała 249 luka czasowa obejmująca jakieś trzydzieści. . zanim Annika zatrzymała samoch A gdy to wszystko się działo. że całkiem wytrzeźwiał i miał mdłości W pewnym momencie musiał przerwać przesłuchani i pójść do toalety. Jego obecność na imprezie oraz rozmowę telefoniczną z Dagiem Svenssonem mogła potwierdzić spora liczba członków rodziny Giannini. zagwarantowali mu pewn prawa. wypił kilka kubkó wody i wielokrotnie obmył twarz. Jaki był ich związek? Wyglądało na to. iż minęło jakieś trzydzieści sekund. że ma problemy z biodrami i trudno mu wstawać. Ani on. Parkowali i zamienili jeszcze kilka słów. Mikael wyjaśniał w nieskończoność. Biorąc pod uwagę. gdy Mia zrobi doktorat. że się kochają. Strzały słyszano w całym budynku. a nawet jeśli. W tym czasie morderca zdążył opuścić mieszkań' zejść po schodach. Pora przerwać przesłuchanie i pozwolić mu pójść do domu. U tylko potrafi. W pewnym momencie Mikael zdał sobie sprawę. że komisarz Anita Nyberg zastanawia się. gdy podjeżdżali pod budynek. Dag mówił kiedyś. to był to raczej joint od wielkiego dzwonu. Dlaczego jechał pan do nich tak późno wieczorem? Mikael wyjaśnił sytuację. Wreszcie Annika miała dość. ani inny sąsiad nie widział napastnika. by udawać przybycie na miejsce. nikt nie dostrzegł nawet cienia sprawcy. Przypomniała. Odwiedziny u nich o tej porze nie były więc rzeczą normalną? No nie. Był wyraźnie zmęczony i nie czuł się dobrze. nie. że zamierzają starać się o dziecko.

PO WYJŚCIU NA ULICĘ stali dłuższą chwilę w milczeniu przy samochodzie Anniki. - Idź do domu i prześpij się - powiedziała. Mikael potrząsnął głową. - Muszę pojechać do Eriki. Ona też ich znała. Nie tak po prostu powiedzieć jej tego przez telefon. A nie żeby po przebudzeniu usłyszała o tym w wiadomościach. Annika Giannini wahała się chwilę, ale zdała sobie spf wę, że brat ma rację. - Czyli Saltsjóbaden - odezwała się. - Dasz radę? 250 _ A od czego są młodsze siostry? _ Jeśli podwieziesz mnie do centrum w Naćka, st'inrtąd wziąć taksówkę albo poczekać na autobus. _ Bzdura. Wsiadaj, to cię zawiozę. Rozdział 12 Wielki Czwartek 24 marca NAJWYRAŹNIEJ ANNIKA GIANNINI również była zmęczona i Mikael zdołał ją przekonać, by zrezygnowała z ponadgodzinnego objazdu cieśniny Lannersta i wysadziła go w centrum Naćka. Pocałował ją w policzek, podziękował za to, że bardzo pomogła mu tej nocy, poczekał, aż zawróci i odjedzie, po czym wezwał taksówkę. Minęły ponad dwa lata, odkąd Mikael Blomkvist po raz ostatni był w Saltsjóbaden. Odwiedził Erikę i jej męża jedynie kilka razy. Przypuszczał, że to oznaka niedojrzałości. Mikael nie miał pojęcia, jak właściwie funkcjonuje małżeństwo Eriki i Gregera. Znał Erikę od początku lat osiemdziesiątych. Zamierzał kontynuować ten romans tak długo, aż sam będzie zbyt stary, by podnieść się z wózka inwalidzkiego. Zrobili krótką przerwę pod koniec zeszłej dekady, kiedy i on, i Erika wstąpili w związki małżeńskie. Trwało to ponad rok, po czym zdradzili współmałżonków. Dla Mikaela skończyło się to rozwodem, dla Eriki - nie. Greger Backman uznał, że skoro łącząca ich od lat namiętność jest tak silna, to niedorzecznością byłoby sądzić, iż Wzgląd na konwenanse albo społeczną moralność mógłby lcn sWonić do zakończenia związku. Tłumaczył również, że n,e chce stracić Eriki w taki sposób, jak Mikael stracił swoją żonę. Gdy Erika przyznała się do zdrady, Greger Backman aPukał do drzwi Mikaela, który oczekiwał tej wizyty, ale ^obawiał się jej - czuł się jak ostatni łajdak. Jednak zamiast mu w mordę, Greger zaproponował rundę po knajpach. 253

Przebrnęli przez trzy puby na Sódermalmie, zanim Wstaw-]-się na tyle, by przeprowadzić poważną rozmowę, ]^t- ' odbyła się na ławce w parku przy Mariatorget mniej wie o wschodzie słońca. Mikaelowi trudno było uwierzyć, gdy Greger Backrnan wyjaśnił wprost, że jeśli Mikael spróbuje rozbić jego małżeń stwo z Eriką Berger, on pojawi się ponownie, lecz tym razem trzeźwy i z bejsbolem. Skoro jednak chodzi tylko o żądze ciała i niezdolność do umiaru i opamiętania, to dla nie wszystko jest w porządku.

Mikael i Erika kontynuowali związek za zgodą Gregera Backmana, nie próbując niczego przed nim ukrywać. Z tego, co wiedział Mikael, Greger i Erika nadal byli szczęśliwym małżeństwem. Przyjął do wiadomości, że Greger akceptuje ich związek bez protestów, a Erika musi jedynie uprzedzić, iż zamierza spędzić noc u Mikaela, gdy nachodziła ich na to ochota, co zdarzało się z pewną regularnością. Greger Backrnan nigdy ani słowem nie skrytykował Mikaela. Wręcz przeciwnie, zdawał się sądzić, że ów romans jest dla niego korzystny i że jego miłość do Eriki rośnie, ponieważ nigdy nie może mieć pewności co do jej uczuć. Za to Mikael nigdy nie czuł się komfortowo w towarzystwie Gregera, co stanowiło ponure przypomnienie, iż nawet tak wyzwolone związki mają swoją cenę. Dlatego więc złożył wizytę w Saltsjóbaden jedynie kilka razy, kiedy Erika wydawała większe przyjęcia, a jego nieobecność uznano by za demonstracyjną. A teraz stał pod ich dwustupięćdziesięciometrową willa-Mimo niechęci, z jaką przynosił złe wieści, nacisnął natar czywie dzwonek i trzymał palec na guziku jakieś czterdzieści sekund, aż wreszcie usłyszał odgłos kroków. Otworzył Greger Backrnan, owinięty w pasie ręcznikiem, a jego ociężała snu twarz wyrażała złość, która zmieniła się w rozbudzon zdumienie, gdy na schodach zobaczył kochanka swojej - Cześć, Greger - odezwał się Mikael. 254 Dzień dobry, Blomkvist. Która to godzina, do cholery? Greger Backman był chudym blondynem. Miał mnóstwo fosów na klatce piersiowej, za to na głowie prawie wcale. Na jeg° twarzy widniał tygodniowy zarost, a nad prawą brwią wyraźna blizna po poważnym wypadku, jaki wydarzył sie podczas rejsu przed wielu laty. - Tuż po piątej - odpowiedział Mikael. - Możesz obudzić Erikę? Muszę z nią porozmawiać. Greger Backman założył, iż skoro Mikael Blomkvist przezwyciężył swoją niechęć do tego, by przyjechać do Salt-sjóbaden i się z nim spotkać, musiało zajść coś niezwykłego. W dodatku Mikael wyglądał, jakby potrzebował kieliszka grogu albo przynajmniej łóżka, żeby się wyspać. Tak więc Greger otworzył drzwi na oścież i wpuścił go. - Co się stało? - zapytał. Zanim Mikael zdążył odpowiedzieć, na schodach pojawiła się Erika, zawiązując pasek białego szlafroka frotte. W połowie drogi stanęła jak wryta, widząc Mikaela w holu. -Co? - Dag Svensson i Mia Bergman - powiedział Mikael. Wyraz jego twarzy zdradzał od razu, z jaką wiadomością przyszedł. -Nie. Erika zakryła ręką usta. - Właśnie wracam z komisariatu. Daga i Mię zamordowano dzisiaj w nocy. - Zamordowano - powiedzieli jednocześnie Erika i Greger. Erika spojrzała na Mikaela z powątpiewaniem. ~ Naprawdę? Mikael pokiwał ciężko głową. ... ~ ^tQś wszedł do ich mieszkania w Enskede i ich zastrze-"•Toja znalazłem ciała. Erika usiadła na schodach, wi H ^C cric'a'em' żebyś dowiedziała się o tym z porannych aa°mości ~ powiedział Mikael. 255

BYŁA MINUTA PRZED SIÓDMĄ w Wielki Czwartek, gdy Mikael i Erika weszli do redakcji „Millennium". Erika za dzwoniła do Christera Małma i Malin Eriksson, budząc iCn wiadomością, że w nocy zamordowano Daga i Mię. Oboje mieszkali znacznie bliżej, więc zdążyli już przybyć na spotkanie i nastawić ekspres do kawy. - Co się dzieje, do jasnej cholery? - zapytał Christer Malm. Malin Eriksson uciszyła go i pogłośniła radio, żeby wy-słuchać porannych wiadomości. Dwie osoby, mężczyzna i kobieta, poniosły śmierć od strzałów z broni palnej wczoraj późnym wieczorem w mieszkaniu w Enskede. Żadna z ofiar nie była wcześniej znana policji. Nie wiadomo, co było przyczyną morderstwa. Na miejscu jest nasza reporterka, Hanna Olofsson. „Tuż przed północą poinformowano policję o strzelaninie w budynku przy Bjórneborgsvagen tutaj w Enskede. Według relacji sąsiada w mieszkaniu oddano kilka strzałów. Motyw nie jest znany i jak dotąd nie zatrzymano sprawcy. Policja zabezpieczyła mieszkanie, dochodzenie jest w toku". - Zwięzłe to było - powiedziała Malin, ściszając. Zaczęła płakać. Erika podeszła do niej i otoczyła ją ramieniem. - Kurwa mać - odezwał się Christer Malm, nie adresując wypowiedzi do konkretnej osoby. - Usiądźcie - powiedziała Erika zdecydowanym głosem-- Mikael... Mikael znów opowiedział, co wydarzyło się w nocy. Mówił monotonnym głosem i używał rzeczowego, dziennikat skiego języka, opisując, jak znalazł Daga i Mię. - Kurwa mać - odezwał się ponownie Christer Malm-To jakiś obłęd. Malin znów się rozkleiła. Zaczęła płakać, nie próbuj ukrywać łez. 256 _ przepraszam - powiedziała. - Czuję dokładnie to samo - odezwał się Christer. Mikael zastanawiał się, dlaczego nie jest w stanie płakać. Czuł tylko ogromną pustkę, byl jak ogłuszony. _ W tym momencie nie wiemy zbyt wiele - powiedziała Erika Berger. - Musimy omówić dwie rzeczy. Po pierwsze, do wydrukowania materiałów Daga Svenssona pozostały trzy tygodnie. Czy nadal zamierzamy publikować? Czy możemy publikować? To jedno. Drugie to kwestia, o której dyskutowaliśmy z Mikaelem w drodze do centrum. - Nie wiemy dlaczego doszło do morderstwa - odezwał się Mikael. - Może tu chodzić o jakąś prywatną sprawę w ich życiu albo o czyn szaleńca. Jednak nie da się całkiem wykluczyć, że miało to związek z ich pracą. Przy stole zapadła cisza. Wreszcie Mikael chrząknął. - Jak wiadomo, zamierzamy poruszyć cholernie drażliwy temat i podać nazwiska osób, które za nic nie chciałyby zostać ujawnione w takim kontekście. Przed dwoma tygodniami Dag zaczął przeprowadzać konfrontacje. Przyszło mi więc do głowy, czy ktoś z nich... - Czekaj - powiedziała Malin Eriksson. - Ujawniamy trzech policjantów, z których jeden pracuje w służbach specjalnych, a inny w obyczajówce, wielu adwokatów, prokuratora, sędziego i kilku dziennikarzy zboczeńców. Czy to możliwe, że ktoś spośród nich popełnił podwójne morderstwo, żeby wstrzymać publikację? - No, nie wiem - odpowiedział Mikael z zadumą. - Mają Wele do stracenia, ale zaryzykuję opinię, że muszą być cholernie głupi, skoro sądzą, iż mogą zablokować

taki temat, mordując dziennikarza. Jednak ujawniamy też wielu alfon-S°w i uawet jeśli posłużymy się zmienionymi nazwiskami, 'etrudno będzie rozszyfrować, kim oni są. Kilku z nich zano wcześniej za brutalne przestępstwa. Dobra - powiedział Christer. - Ale opisujesz morder-0 jako czystą egzekucję. Jeśli dobrze zrozumiałem sens 257 tematu Daga Svenssona, w tym procederze biorą udział niezbyt rozgarnięte typki. Są w stanie popełnić podwójne morderstwo tak, żeby uszło im to na sucho? - Jak mądrym trzeba być, żeby oddać dwa strzały? - Za. pytała Malin. - Spekulujemy teraz o sprawach, o których nie mamy pojęcia - przerwała Erika Berger. - Ale rzeczywiście musimy postawić to pytanie. Jeśli artykuły Daga albo doktorat Mii były powodem morderstwa, musimy zwiększyć ochronę redakcji. - I trzecie pytanie - odezwała się Malin. - Czy powinniśmy podać te nazwiska policji. Co im powiedziałeś w nocy? - Odpowiedziałem na wszystkie pytania, jakie mi zadali. Wyjaśniłem, nad jakim tematem pracował Dag, ale nie pytali o szczegóły i nie podałem żadnych nazwisk. - Prawdopodobnie powinniśmy to zrobić - powiedziała Erika Berger. - To nie jest takie oczywiste - odezwał się Mikael. - Możemy podać listę nazwisk, ale co zrobimy, gdy policja zacznie pytać, jak je zdobyliśmy? Nie możemy ujawniać źródeł, które chcą pozostać anonimowe. Dotyczy to wielu dziewczyn, z którymi rozmawiała Mia. - Cholera, ale kocioł - powiedziała Erika. - Wracamy do pierwszego pytania. Publikujemy? Mikael podniósł dłoń. - Czekaj. Możemy to przegłosować, ale to ja jestem wydawcą odpowiedzialnym i po raz pierwszy zamierzam podjąć decyzję całkowicie na własną rękę. Odpowiedź brzmi - nie. Nie możemy tego opublikować w następnym numerze. To po prostu bez sensu, żebyśmy ot tak jechali dalej według planu. Przy stole znów zaległa cisza. - Bardzo chciałbym to opublikować, ale tekst trzeba zweryfikować. To Dag i Mia mieli całą dokumentację, a temat opierał się też na tym, że Mia zamierzała złożyć doniesienie 258 0 popełnieniu przestępstwa przez osoby, które ujawnimy. Ona dysponowała tą wiedzą. A czy my nią dysponujemy? Rozległ się trzask drzwi i w wejściu stanął Henry Cortez. _ To Dag i Mia? zapytał zdyszany. Wszyscy kiwnęli głowami. - Kurwa mać. To jakiś obłęd. - Jak się dowiedziałeś? - zapytał Mikael. - Byłem w mieście z dziewczyną i wracając do domu taksówką, usłyszeliśmy o tym w radiu. Policja apelowała, by informować o samochodach przejeżdżających tamtą ulicą. Rozpoznałem adres. Musiałem tu przyjść. Henry Cortez wyglądał na tak wstrząśniętego, że Erika najpierw wstała i uścisnęła go, a dopiero potem poprosiła, by usiadł. Wtedy wróciła do dyskusji. - Moim zdaniem Dag chciałby, żebyśmy opublikowali jego temat. - I ja tak uważam. Na pewno, jeśli chodzi o książkę. Ale w obecnych okolicznościach musimy przesunąć publikację.

- Więc co robimy? - zapytała Malin. - To nie jeden artykuł, który trzeba wymienić. Mamy numer tematyczny 1 trzeba przerobić całą gazetę. Erika milczała przez chwilę. Potem na jej twarzy pojawił się, pierwszy tego dnia, zmęczony uśmiech. - Malin, zamierzałaś mieć wolne w święta? - spytała. -Zapomnij. Robimy tak... ty, ja i Christer planujemy całkiem nowy numer bez Daga Svenssona. Zobaczymy, czy da się uzyskać kilka tekstów zaplanowanych na czerwiec. Mikael, ile materiału Dag zdążył ci przekazać? - Mam ostateczną wersję dziewięciu z dwunastu rozdziałów i prawie ostateczną rozdziału dziesiątego i jedenastego. Dag miał jeszcze przesłać mailem ich wersję końcową, sprawdzę pocztę. Ale rozdział dwunasty znam tylko w zarysie. To w nim Dag miał podsumować temat i wyciągnąć wnioski. ~ Ale omówiłeś z Dagiem wszystkie rozdziały? ~ Wiem, co zamierzał napisać, jeśli o to ci chodzi. 259 - Dobra, przysiądziesz nad tekstami - i książką, i artyku łem. Chcę wiedzieć, ile brakuje i czy możemy zrekonstruować to, czego Dag nie zdążył oddać. Możesz zrobić obiektywną ocenę jeszcze dzisiaj? Mikael kiwnął głową. - Chcę również, żebyś się zastanowił, co mamy powiedzieć policji. Co jest bezpieczne, a kiedy ryzykujemy naruszenie ochrony źródeł. Nikt z gazety nie może wypowiadać się na ten temat bez twojej zgody. - Brzmi nieźle - powiedział Mikael. - Naprawdę myślisz, że temat Daga może być powodem morderstwa? - Albo doktorat Mii... nie wiem. Ale nie możemy pominąć takiej możliwości. Erika Berger zastanawiała się chwilę. - Nie. Nie możemy. Zajmiesz się tym. - Czym się zajmę? - Śledztwem. - Jakim śledztwem? - Naszym, do jasnej cholery. - Erika Berger nagle podniosła wzrok. - Dag Svensson był dziennikarzem i pracował dla „Millennium". Jeśli został zamordowany z powodu swojej pracy, chcę to wiedzieć. Powęszymy więc wokół tego, co się wydarzyło. Tą częścią zajmiesz się ty Zacznij od analizy całego materiału, jaki dostaliśmy od Daga, i zastanów się, czy może to stanowić motyw morderstwa. Zerknęła na Malin Eriksson. - Malin, jeśli pomożesz mi dzisiaj zaplanować w zarysie zupełnie nowy numer, to ja i Christer wykonamy najcięższą robotę. Ale sporo pracowałaś nad tekstami Daga i resztą materiału do tego numeru. Chcę, żebyś razem z Mikaelem obserwowała rozwój śledztwa. Malin Erikson kiwnęła głową. - Henry... możesz dzisiaj pracować? - Oczywiście. 260

_ Zacznij dzwonić do pozostałych współpracowników Millennium" i powiedz im o wszystkim. Potem weźmiesz ślę za obdzwanianie policji i wypytasz, co się dzieje. Dowiedz się, czy będzie jakaś konferencja prasowa. Musimy być na bieżąco. - Dobra, najpierw dzwonię do współpracowników, potem uciekam do domu, wezmę prysznic i zjem śniadanie. Wracam za czterdzieści pięć minut, jeśli nie pojadę od razu na Kungsholmen. - Bądźmy dziś w kontakcie. Przy stole zapadła na chwilę cisza. - Dobra - odezwał się w końcu Mikael. - Skończyliśmy? - Tak myślę - powiedziała Erika. - Spieszysz się? - No. Muszę gdzieś zadzwonić. GDY ZADZWONIŁA KOMÓRKA, Harriet Vanger, siedząc na oszklonej werandzie domu Henrika Vangera w Hedeby, jadła właśnie śniadanie, na które składały się kawa oraz tost z serem i marmoladą pomarańczową. Odebrała, nie patrząc, kto dzwoni. - Dzień dobry, Harriet - powiedział Mikael Blomkvist. - A to dopiero. Myślałam, że jesteś z tych, co nigdy nie wstają przed ósmą. - Bo nie wstaję, zakładając oczywiście, że wcześniej się położyłem. Czego tej nocy nie zrobiłem. - Coś się stało? - Słuchałaś wiadomości? Mikael opowiedział zwięźle o nocnych wydarzeniach. - To straszne - powiedziała Harriet Vanger. - Jak się czujesz? ~ Dziękuję, że pytasz. Bywało lepiej. Ale dzwonię do c,ebie, ponieważ jesteś w zarządzie „Millennium" i powinnaś wiedzieć, co się stało. Przypuszczalnie jakiś dziennikarz wkrótce odkryje, że to ja znalazłem Daga i Mię, co wywoła Pewne spekulacje, a kiedy wycieknie do mediów, iż Dag 261 pracował na nasze zlecenie i był bliski ujawnienia wielkie-afery posypią się pytania. - Masz na myśli, że powinnam być przygotowana. Dobra. Co wolno mi mówić? - Mów, jak jest. Zostałaś poinformowana o tym, co się stało. Oczywiście zaszokowało cię to brutalne morderstwo ale nie jesteś wciągnięta w pracę redakcyjną i dlatego nie możesz komentować żadnych spekulacji. Wyjaśnienie morderstwa należy do policji, a nie do „Millennium". - Dzięki za ostrzeżenie. Czy mogę coś zrobić? - Nie teraz. Ale jeśli coś wymyślę, dam znać. - Dobrze. Mikael... proszę, informuj mnie o wszystkim. Rozdział 13 Wielki Czwartek 24 marca JUŻ O SIÓDMEJ RANO w Wielki Czwartek na biurku prokuratora Richarda Ekstróma wylądowało oficjalne potwierdzenie przejęcia odpowiedzialności za postępowanie przygotowawcze w sprawie podwójnego morderstwa w En-skede. Dyżurujący tamtej nocy prokurator, dość miody i niedoświadczony prawnik, doszedł do wniosku, że morderstwo w Enskede ma nadzwyczajny potencjał. Zadzwonił i obudził zastępcę prokuratora okręgowego, który z kolei obudził wiceszefa policji okręgowej. Razem postanowili przerzucić sprawę do gorliwego i doświadczonego prokuratora. Ich wybór padł na czterdziestodwuletniego Richarda Ekstróma.

Ekstróm był szczupłym i wysportowanym mężczyzną, mial sto sześćdziesiąt siedem centymetrów wzrostu, rzadkie blond włosy i niewielką bródkę. Zawsze ubierał się nienagannie, a ze względu na niski wzrost nosił buty z podwyższonym obcasem. Rozpoczął karierę jako zastępca prokuratora w Up-psali, skąd pozyskano go do Ministerstwa Sprawiedliwości. Zajmował się tam przystosowaniem szwedzkiego prawa do przepisów Unii Europejskiej i spisywał się tak dobrze, że Przez pewien czas pracował jako szef wydziału. Zwrócił na s*ebie uwagę analizą niedociągnięć organizacyjnych rzutujących na praworządność państwa, w której opowiadał się za Pszą efektywnością, zamiast żądać zwiększenia środków, jak czyniły niektóre instytucje w obrębie policji. Po czterech ach w ministerstwie przeszedł do prokuratury w Sztokhol-ITlle' S^zie z powodzeniem poprowadził wiele spraw związa-nych z głośnymi rabunkami i brutalnymi przestępstwami. 263 W administracji państwowej przypuszczano, że jest socja] demokratą, lecz przynależność partyjna tak naprawdę zupe} nie nie interesowała Ekstróma. Zaczynał przyciągać uwagę mediów, a w kuluarach władzy byl człowiekiem, na którego wysoko postawieni mieli oko. Wydawał się potencjalnym kandydatem na odpowiedzialne stanowiska, a poprzez swoje domniemane zacięcie ideologiczne miał szerokie kontakty zarówno w kręgach politycznych, jak i policyjnych. Wśród policjantów opinie na temat jego zdolności były podzielone. Sporządzane przez niego analizy dla Ministerstwa Sprawiedliwości nie służyły tym grupom w policji, które twierdziły, że najlepszym sposobem ochrony praworządności jest rekrutacja większej liczby funkcjonariuszy. Z drugiej jednak strony, dążąc w konkretnej sprawie do procesu sądowego, Ekstróm zawsze wyróżniał się surowością. Gdy otrzymał od dyżurujących policjantów skrótową relację z nocnych wydarzeń w Enskede, szybko stwierdził, że ta sprawa ma spory potencjał i bez wątpienia wywoła szum w mediach. To nie było morderstwo, jakich wiele. Ofiary to doktorantka kryminologii i dziennikarz - przedstawiciel profesji, która była przedmiotem jego nienawiści albo miłości, zależnie od sytuacji. Tuż po siódmej Ekstróm odbył krótką konferencję telefoniczną z szefem regionalnej policji kryminalnej. Kilka minut później wykręcił numer i obudził komisarza fana Bublan-skiego, wśród kolegów bardziej znanego pod przydomkiem „posterunkowy Bubbla". Bublanski miał właściwie wolne w czasie świąt za masę nadgodzin, jakie nagromadziły się w trakcie minionego roku, został jednak poproszony o prze-rwanie urlopu i natychmiastowe stawienie się w siedzibie policji, aby poprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa w Enskede. Bublanski miał pięćdziesiąt dwa lata i przepracowa jako policjant ponad połowę swojego życia, gdyż zaczaj służbę w wieku lat dwudziestu trzech. Przez sześć lat jeźdź 264 radiowozie, zaliczył zarówno wydział do spraw broni, jak W(io spraw kradzieży, a po ukończeniu szkolenia awansował |j0 wydziału zabójstw okręgowej policji kryminalnej. Licząc dokładnie, przez ostatnie dziesięć lat brał udział w trzydziestu trzech śledztwach dotyczących zabójstw albo spowodowania śmierci. Pełnił funkcję prowadzącego śledztwo w siedemnastu sprawach, z których czternaście zakończyło się sukcesem, a dwa uznano z policyjnego punktu widzenia za rozwiązane, co oznaczało, że policja wiedziała, kto jest mordercą, lecz nie miała wystarczających dowodów, aby tę osobę postawić przed sądem. W jednej tylko sprawie, sprzed

Cała sprawa nie wywołała jednak dalszej debaty.A niech to . °ry wyznawał pogląd. tuż po ósmej. że to porządna para. że to śmierdząca historia . Pracuj tak szybko. by funkcjonariusz chodził ^Urbanie. jak będziesz mógł. Ale nie koniec na tym. na który składały się odciski palców i ślady DNA kilkudziesięciu osób. żebyś miał wszelkie potrzebne środki-Dostaniesz Hansa Faste i Curta Svenssona do pomocy.W chwili obecnej nic. a wynikało to częściowo z faktu. . jeśli nie mógł dostać koszer nego. gdy tylkn ten. prawdzie jakiś dziennikarz podchwycił ów komentarz Zaczął zadawać pytania. więc przy okazji pewnych świąt widziano go w miejscu pracy z kipą na głowie.A żeby nas dobić. . Możesz też w miarę p0' trzeby korzystać ze śledczych z krajowej policji kryminalne). że sprawca uciekł za granicę. którego zasztyletowano we własnym mieszkaniu w Bergshamra. Bublanski kiwnął głową. Dochodzenie praktycznie odłożono do archiwum. Żadna z ofiar nie jest znana policji. Bublanski i jego koledzy byli przekonani.Przydzielimy ci zespół.Nie jest trochę za młoda? Bublanski uniósł brwi. Ta sprawa musi mieć najwyższy priorytet. że media będą uważnie śledzić i analizować sprawę. Mieli niemal gwarancję. Bublanski i jego współpracownicy ponieśli porażkę. a koledzy po fachu oceniali go jako bardzo kompetentnego. które przez lata upijały się albo biły w mieszkaniu. . jednak mimo intensywnego śledztwa morderca nadal pozostawał nieuchwytny. Bublanski miał dobrą statystykę wykrywalności sprawców.Zastrzelona para to dziennikarz i kryminolożka. Nie był jednak na tyle ortodoksyjny by nie pracować w szabat.Zdaje się. który ich znalazł. Człowiek.powiedział Bublanski. .Chcę Sonję Modig. I jeszcze Jerkera Holmberga. Również on szybko uświadomił sobie.sześciu lat. Bublanski kiwnął głową. Pracuje nad zabójstwem w Rinkeby. a ja dopilnuję. lecz szef szybko zrejterował do ^go gabinetu. że sprawa podwójnego morderstwa w Enskede nie będzie rutynowa Richard Ekstróm wziął Bublanskiego na stronę. Zdaje się. . też jest dziennikarzem.alkoholików i narkomanów.Stał się znany przez ten cyrk z aferą Wennerstróma. . ten drugi dziennikarz to Mikael Blomkvist z „Millennium". że był żydem. W ich gronie miał jednak opinię dziwaka. Dziewczyna miała za kilka tygodni obronić doktorat. Dotyczyła znanego alkoholika. .Wiemy coś o motywie? . Sprowokowało to pewnego razu komentarz jego ówczesnego szefa. tak jak nie wypada. wszczynającego awantury. że sprawcę dałoby się namierzyć w szerokim gronie znajomych mężczyzny . Dla niego zabójstwa zawsze miały wysoki priorytet. Miejsce zbrodni było jednym wielkim chaosem.odezwał się. Holmberg jest świetny w badaniu śladów z miejsca zbrodni. Ogólnie rzecz biorąc. . 265 Bublanski chodził do synagogi na Sódermalmie i żarna wiał jedzenie wegetariańskie. że nie wypada nosić kipy w siedzi-le policji. spoglądając ze zdziwieniem Ekstróma. ale zdaje się. przekroczył próg. 266 .

O tak wczesnej godzinie kierownictwo ledwie zdążyło odejść od śniadania. dzieści osiem lat i do wydziału przyszedł niedawno z policji w Huddinge. dość dobrze znany policji. nie był Bublanskiemu zbyt dobrze znany. Nieociosany i nudny człowiek. czyli jest tylko kilka lat Jodsza od ciebie. Przez lata współpracowali Przy wielu sprawach i Bublanski był niezbicie przekonany. pięćdziesięciopięciolatka pochodzącego z Angermanlandii. Sonja Modig to osoba. Oddał trzy strzały. co innymi słowy oznaczało zapewne. broniąc się. Dokładna i z metodycznym podejściem. niech to tylko pójdzie szybko. .po otrzymaniu anonimowej informacji . zanim napastnik skierował swoją uwagę na Curta Svenssona. do której spośród zebranych miał największe zaufanie. Poza tym jest bardzo bystra. Miała wyobraźnię i umiejętność kojarzenia. Holmberg 267 to znajdzie. według Bublanskie-§°> Holmberg był najlepszym specjalistą od badania miejsca ZDrodni w całej szwedzkiej policji. W październiku 1999 roku Curt Svensson pojechał z kolegą do Alby żeby zabrać tamtejszego rozrabiakę na przesłuchanie. gdzie wiele lat poświęcił sprawom związanym z przestępczością gangów. z czego cztery w wydziale zabójstw. które jednak poszło kompletnie nie tak. Był zadowolony również z tego. Kolega. gdzie brała udział w wielu śledztwach prowadzonych przez Bublanskiego. Poza tym Sonję Modig cechował chłodny. że posiadała też cechę. że ma porywczy temperament i twardą rękę. wyciągnął nóż. na które komisarz Bublanski zebrał swoją drużynę w sali konferencyjnej regionalnej policji kryminalnej. zupełnie Pozbawiony wyobraźni. który Bublanski potrafił docenić. czym doprowadziła do przełomu w sprawie. Pierwszy był ostrzegawczy. Bublanski popatrzył na zgromadzenie. intelektualny humor. Góra już się czepia. która czyniła Sonję Modig tak nie°cenionym współpracownikiem. w dodatku Bublanski wcześnie zauważył. Chodziła fama. nie są całkowicie zgodne z regulaminem. Curt Svensson.Dobra. Drugi celował w . ŚLEDZTWO ROZPOCZĘŁO SIĘ na dobre spotkaniem tuż przed dziewiątą. Nie był w stu procentach zadowolony ze składu zespołu. kogo chcesz mieć w zespole. jakich używa wobec delikwentów. Svensson miał trzy. Pracowała w policji od dwunastu lat. Jego podstawowym zadaniem miało być kiero wanie wszelkimi pracami w mieszkaniu ofiar. To cichy. silnie zbudowany mężczyzna o tak krótko przystrzyżonych blond włosach że z odległości wydawał się zupełnie łysy. W tamtym czasie . Było to rutynowe zatrzymanie. którą on osobiście uważał za najcenniejszą przy rozwiązywaniu zawikłanych spraw. otrzymał wiele ciosów w obie ręce i stracił lewy kciuk. który po raz pierwszy w karierze musiał strzelić z broni służbowej. iż metody.Ma trzydzieści dziewięć lat. 2e Jeśli na miejscu zbrodni jest coś do znalezienia. ty decydujesz. gdy przestępca zamiast grzecznie podążyć za policjantami. Jednak owa fama miała swój początek w zupełnie innym wydarzeniu. Przed dziesięciu laty oskarżono go o pobicie. które inni przeoczyli.podejrzewano go o napad rabunkowy na wypożyczalnię wideo w Norsborg. Facet. przez lata był postrachem sąsiadów i powodem skarg z powodu swoich groźnych zachowań. Natomiast kolejny kolega po fachu. W co najmniej dwóch skomplikowanych śledztwach Sonja Modig znalazła zadziwiające i niebezpośrednie powiązania. Za to. że miał w zespole Jer-kera Holmberga. Bublanski potraktował to jako lekką przesadę. ale po dochodzeniu Curt Sversson został oczyszczony ze wszystkich zarzutów.

weszła do mieszkania w Enskede i zabiła parę Svensson .. że badania techniczne na miejscu zbrodni nadal są w toku. lecz Svensson chybił. Faste posiadał cechy.Z zastrzeżeniem. jakiemu poddała Mikaela Blomkvista.napastnika. Ale w porządku . Bublanski miał początkowo pewne wątpliwości co do Curta Svenssona. rozpadł się na tak drobne kawałki. . Ostatnim członkiem zespołu Bublanskiego był czterdziestosiedmioletni Hans Faste..wtrąciła Anita Nyberg. Faste miał plusy i minusy. możemy przypuszczać. Na koncie minusów Bublanski zaksięgował egocentryzm i mało wyszukane poczucie humoru Hansa Fastego. Często pracowali razem.Bergman . Trzeci strzał nieszczęśliwie trafił w sam środek ciała.). co samo w sobie stanowiło niezły wyczyn. Nieznana osoba. Do plusów zaliczały się jego szerokie doświadczenie i ogromna rutyna. czy znaleziona broń to narzędzie zbrodni. Oboje byli wyczerpani. jednak po sześciu miesiącach nie odkrył niczego. których Bublanski po prostu nie lubił. rozrywając główną tętnic?. nabyte w trakcie skomplikowanych śledztw. który trafił Daga Svenssona. W wyniku śledztwa Curt Svensson został po jakimś czasie uwolniony od wszelkiej odpowiedzialności. a Curta Svenssona wymieniano jednym tchem z policjantami. Na spotkanie wezwano również komisarza Anitę Ny-berg z nocnego dyżuru. a także Ir>spektora Oswalda Martenssona. Poza tym Faste stał się kimś w rodzaju mentora dla Curta Svenssona. Natomiast ten. W ścianie oddzielającej pokój i sypialnię znaleźliśmy również stosunkowo nieuszkodzoną część pocisku. lecz Anita Nybe zdążyła jeszcze uzyskać zdjęcia z mieszkania w EnjQ które rozdano zebranym. że wątpię. chcieli możliwie staj 010 ^a"° zmarł w 1995 roku w trakcie interwencji policyjnej w KarlaPrzypadek ten wzbudził duże zainteresowanie mediów i stał się po-ein powołania dwóch komisji rządowych dla zbadania ewentualnych ePra\vidtowości (przyp. w każdym razie została już wysłana do Laboratorium Techniki Kryminalnej . To właśnie jego obecność stanowiła przyczynę niezadowolenia komisarza ze składu zespołu. iż wszystko odbyło się w następujący sposób. w której przeświet-pio państwowy monopol na używanie przemocy. które mogło przeszkadzać każdemu przeciętnie wrażliwemu człowiekowi w jego otoczeniu. tłum. by zdał sprawę z tego. . był kompetentnym śledczym. jednak 268 oczątkowało to debatę w mediach. co spowodowało wykrwawienie się napastnika w ciągu kilku minut. Po półgodzinnej rozmowie przebieg zdarzeń był jasr)y Bublanski podsumował. któ-zabili Osmo Vallo'. Ma najwyższy priorytet. co mogłoby być powodem bezpośredniej krytyki albo gniewu. której nie zauważył żaden z sąsiadów ani inni świadkowie. by do czegoś się przydał. ponieważ odległość była mniejsza niż trzy metry. by przekazała informacje z przesłuchania. co wydarzyło się na miejscu zbrodni bezpośrednio po zgłoszeniu przestępstwa. z czasem zaczął podziwiać powściągliwego w słowach Svenssona.Nie wiemy jeszcze. a w najwyższym stopniu przeszkadzało Bublanskiemu. który zabił Mię Bergman. 269 szybko iść do domu i położyć się spać.jeśli trzymało się go w ryzach. Przeciwnie. weteran. od piętnastu lat w wydziale zabójstw. który zdawał się nie mieć żadnych uwag co do jego zachowań.

. by starszy kolega wypowiedział się w ich imieniu. O pewnej debacie z przeszłości nikt spośród zebranych nie chciał pamiętać.twarde pełnopłaszczowe pociski. może trzech centymetrów. Nie ma śladów wskazujących. Siła wystrzału odrzuciła go na meble w jadalni. -Spójrzmy na szkic. strzelono z bardzo małej odległości . Siła wystrzału odrzuciła ją do sypialni.. gdzie została znaleziona. . potem wychodzi.Po pierwsze sądzimy. Daga Svenssona.Dziękuję. . powodując rozległe obrażenia. Mamy jakiś numer seryjny? . Czysta egzekucja. ~ Według świadków strzały padły w odstępie kilku se-n • Mię Bergman zastrzelono z większej odległości. która miała bardzo poważny powód. oraz pociski miękkie. że był jeden zabójca. czy taki. czy coś w tym rodzaju. 271 Kula trafiła ją pod lewym uchem i wyszła tuż nad prawym okiem. że to osoba.Jeszcze nie . W dodatku.powiedział Oswald M&rtensson. Nyberg pozwoliła.A na czym opierasz to wrażenie? . Oddano tylko dwa strzały Oba trafiły ofiary precyzjnie w głowę. Czyli dwa strzały. Ten drugi typ to . Przy ranie wlotowej są wyraźne oparzenia.Więcej.prawdopodobnie tak małej.zgodził się Faste. dwoje zabitych. żeby zabić Svenssona i Bergman. czy zabił ofiarę. . kto umie posługiwać się bronią. które wchodzą prosto w ciało. czy kogoś trafia pocisk o średnicy dziewięciu milimetrów. Sądziłem. by sprawdzić. . Nie zdążyłem jeszcze obejrzeć miejsca zbrodni . Przypuszczalnie to właśnie Svenssona zastrzelono najpierw.. niż gdybym sam miał manipulować przy rewolwerze.Nie uprzedzając badań technicznych.Bezpośrednio z miejsca zbrodni wysłałem broń i fragment kuli do laboratorium. Przy stole zapadła cisza. . Upadła na krawędź ramy w nogach łóżka i zsu-nęła się na podłogę. To ogromna różnica. _ Aha. Tak więc ten colt magnum to cholernie kowbojski rewolwer i powinno się całkowicie zakazać jego używania. że morderca użył amunicji myśliwskiej. Nie chodzi więc tu o rabunek ani napad. Według naszej rekonstrukcji do mężczyzny. że lepiej będzie. jeśli oni się tym zajmą.. Jakie są wasze wnioski? Anita Nyberg i Oswald MSrtensson wymienili spojrzenia. -Tak? . że morderca wszedł do sypialni. Mam wrażenie. i zabrał3 się do dzieła z dużą determinacją. że trafił. Są dwa typy amunicji . podejrzewam. Wiedział. Śmierć zapewne nastąpiła natychmiast.zapytał Hans Fastc270 „Mieszkanie było uporządkowane i wysprzątane.. . zrobił w tył zwrot i wyszedł z mieszkania. Przy-zalnie stała w drzwiach sypialni i chciała się odwrócić. które rozrywają się..Strzelec obeznany z bronią .Okej. Obrażenia zadane obu ofiarom b1 ly przerażające. tuż przy wejściu. że lufę broni po prostu przystawiono mu do głowy. który rozrywa się i zwiększa swoją średnicę do dwóch.wy dwoje już tam byliście. powodując stosunkowo niewielkie rany.I dobrze. Sprawcą jest więc ktoś. Morderca stał zapewne na progu w korytarzu albo w pokoju dziennym.

N'e było do końca jasne. .Co mamy sądzić o Blomkviście? . żeby ich zabić.. Dobra.Istnieje możliwość. MIKAEL BLOMKVIST rozpoczął pracę. celem napastnika było zabić . raczę) bez względu na to. Wszyscy wzruszyli ramionami.powiedziała Sonja Modig. Jest tam boczne wyjście. z którego mógł skorzystać. porzucił broń i zniknął w ciemnościach. ale jednocześnie wyraził swój pogląd w spokojnej dyskusji. . by szybko powalić zdobycz.powiedział Martensson.Więc nie mamy żadnego punktu zaczepienia .powiedziała Sonja Modig. ¦ Jest gwiazdą dziennikarstwa . . w jaką część ciała został trafiony.samochodem przyjechali Blomkvist i jego siostra. weźmiesz się oczywiście za miejsce zbrodni i sąsiadów. ~ Tedzie z tego cyrk medialny . 7 ^e zachował się prawidłowo i przytomnie. czym się zajmowali. Potem przygotujesz przebieg wydarzeń . Spotykamy się ponownie o czternastej trzy.powiedział Bublanski. Anita Nyberg i Oswald Mlrtensson kiwnęli głowami. dłużej byśmy jej szukali. zszedł po schodach. .. Po oddaniu strzałów morderca natychmiast opuścił mieszkanie. żeby jak najszybciej rozwiązać tę 273 sprawę. Ale to oznacza. Nie sądzę. -bardziej nam zależy. siadając przy redakcyjnym biurku. że morderca wybrał tę drogę? -Nie. jaka toczyła się przy stole. dzieści. Jednak użycie amunicji myśliwskiej na wojnie jest zabronione prawem międzynarodowym dlatego. . żeby y' w to zamieszany. Krótko po tym . ty i Curt popracujecie nad ofiarami Kim byli. dlaczego to zrobiono. że biedak. .co robili Dag Svensson i Mia Bergman przez ostatnią dobę przed śmiercią. ¦j. nie przeżyłby.mówimy tu o sekundach .amunicja myśliwska. co uważa się za humanitarne w przypadku polowań na łosie. sprawiał wra Zenie wiarygodnego. a jej celem jest spowodowanie wykrwawienia. . zadając jak najmniej bólu. Najpierw siedział tam dłuższą chwilę w . . _ Innymi słowy.Czy coś wskazuje na to.mruknął Bublanski. gdyby dostał w brzuch pociskiem myśliwskim. którego dosięgnie rozrywająca się kula. że morderca wyszedł przez piwnicę. grono znajomych. Mimo to policja szwedzka roztropnie wprowadziła prZ dwu laty amunicję myśliwską do własnego arsenału. natomiast wi^ dziano z pewnością.powiedział Curt Svensson. Sonja. kto móg} mieć motyw. Jego siostra potwierdziła rozmowę tele niczną i wspólny przyjazd samochodem. Faste. wyszedł na podwórze z tyłu domu i trawnikiem przedostał się na równoległą ulicę.Ale dlaczego zostawił broń? Gdyby ją zabrał ze sobą albo porzucił gdzieś dalej od budynku.Hm .zgodził się Bublanski. że sławny na całą Szwecję uczeStI^|c manifestacji Hannes Westberg.Najwyraźniej był w szoku . razem przeanalizujemy zeznania świadków.zapytał Hans Faste.Do tego mamy nieprawdopodobny przebieg wydarzeń w czasie .Dokładnie. Jerker. niewątpliwie umrze. . że miał klucz. które ostatnio było do dyspozycji Daga Svenssona. ponieważ chodzi o to. ranny podczas zamieś 272 w Góteborgu w 2001 roku. Na to pytanie nikt nie potrafił odpowiedzieć. Odniósł się do Enskede.

NlEOCZEKIWANY PRZEŁOM w śledztwie Bublanskie-8° miał miejsce już po dziesiątej rano. ale były tam również pojedyncze foldery. Dziennikarz otrzymał własny. ale kasował je bajt po bajcie. Mikael zaznaczył wszystkie i usunął. głównie w formie notatek z bloku A4. nad którymi pracował Dag Svensson. Obejmowało to prawie dwa tysiące stron. Następnie poświęcił czterdzieści pięć minut na szybkie przejrzenie zawartości oryginalnej płyty. Ponieważ jednak nie było go ostatnio w redakcji. tak jakby nie bardzo potrafił zabrać się za zadani* Potem włączył komputer. wyroki sądowe i korespondencja. którego mogli używać wszyscy pracownicy.bezruchu. na niej około trzydziestu folderów i mnóstwo podfolderów. czyli to. lecz przeciągał na ikonę programu Burn. Mikael włożył je do koperty i zaniósł do swojego gabinetu. przekopiowane z jego laptopa. które mogły zawietaC zdecydowanie tajne materiały-dane informatorów Daga Sven 274 ssona. jak i na swoim laptopie. Dag Svensson miał własnego laptopa i przeważnie pracował w domu. co wyglądało na ważne. że Dag był skrupulatny . Dopiero wtedy odetchnął. szukając tych. Był to plik na około czterdzieści stron. zszedł do 7-Eleven i zamówił a miejscu kawę i kawałek pizzy. notatki. Ściągnął kopię zawartości skrzynki Daga i wypalił ją na płycie CD. Wreszcie zabrał się za stertę papierów. a wykonanie kopiii zajęło trzy godziny. Mikael wybrał wszystkie materiały. Używał G3 głównie do poszukiwań w interne-cie. Błędnie zakładał. . który nie tylko usuwał dokumenty. na którą składały się materiały źródłowe. Codziennie aktualizował i archiwizował pliki. PowerMaca G3. Zauważył. Następnie Mikael zaatakował pocztę Daga. W „Millennium" miał dostęp do starszego komputera. kiedy to zadzwonił 275 docent Lennart Granlund z Państwowego Laboratorium Techniki Kryminalnej w Linkóping. że poli-c)a może zjawić się w każdej chwili. Mikael włączył go. a ostatnio nawet znacznie więcej. co akurat nie stanowiło problemu. by obejrzeć stanowisko pracy Daga Svenssona. ale średnio dwa dni w tygodniu spędzał w redakcji. Nie umieścił ich po prostu w koszu. podszedł do kopiarki i skserował wszystko.wszystkie tego typu materiały znajdowały się w folderze o nazwie < Źródła/taj ne>. Zawierał on sto trzydzieści cztery dokumenty o różnym rozmiarze. Mikael wolał dmuchać na zimne. ponieważ Mikael posiadał uprawnienia administratora i mógł szybko uzyskać dostęp do całego serwera z pocztą. Brakowało trzech dni. które Dag Svensson przechowywał w biurku pod kluczem. tymczasowy adres na millennium. w większości niewielkie. Dag Svensson miał jednak kompletną kopię bezpieczeństwa w postaci dwóch dysków zip trzymanych pod kluczem w biurku. wycinki prasowe. którego używał zarówno w redakcji. Następnie wszystkie pozostałe papiery związane z projektem Daga odłożył z powrotem na biurko. Miał również prywatne hasło. co Dag Svensson zebrał w trakcie całej tej pracy. najświeższy backup pochodził z niedzieli wieczorem. które mogły mieć jakikolwiek związek z tajnymi źródłami. To zebrany przez cztery lata research do projektu o trafficking11-Mikael czyta! ich nazwy.se. Na komputerze było sporo mało istotnych informacji. Mikael skopiował dysk zip i zamknął go w szafce na klucz w swoim gabinecie.

znak. -Aha. by zabrać się za dodatkowe informacje z maili i notatek Daga Svenssona.. czy w tych materiałach jest coś. Postanowiono.O cholera. . który zakupił ją w 1983 roku. od których zginęły ofiary. .Tak szybko? . Zazwyczaj tak bywa. ale mam informacje. mogą pana zainteresować. by z nim porozmawiać. .Broń otrzymaliśmy z samego rana i nie skończyłem jeszcze analizy. Musiał też rozstrzygnąć. Jest członkiem policyjnego klubu strzeleckiego. .Okej. W notesie na biurku zapisał nazwisko i datę urodzenia. jak sądzę. JAN BUBLANSKI w krótkiej rozmowie z prowadzącym Postępowanie przygotowawcze Richardem Ekstrómem po-•nformował o wynikach z laboratorium. ale ta analiza trochę potrwa.Nielegalna broń. Pociski rozpadły się na wiele kawałków. mamy jakiś trop.Chodzi o podwójne morderstwo w Enskede. Innymi słowy. który nadaje się do porównań. Mieszka na Up-plandsgatan przy Odenplan. wyprodukowany w USA w 1981 roku. Musiał przysiąść i przejrzeć książkę i artykuły. Nie miał jeszcze czasu.Zabezpieczyliśmy odciski palców i być może DNA. GDY MIKAEL BLOMKVIST wrócił do redakcji po późnym lunchu.odparł cierpli-wie posterunkowy Bubbla.Możemy chyba założyć. co też pan mówi? . Włączył swój komputer i rozpoczął pracę. Ma pan jakiś numer seryjny? . że ich autor już nie żyje. Posterunkowy Bubbla uniósł brew. Została zatrzymana za pobicie na Starym Mieście w 1995 i wtedy zdjęto jej odciski.Jak wspomniałem.Broń jest jak najbardziej legalna. Natomiast Hans Faste i Curt . że nie chce. -Aha. Miał zdecydować. że jeden komplet odcisków należy do Bjurmana. Proszę powiedzieć. co pan ma .To colt 45 magnum. gdy znajdujemy broń na klatce schodowej w pobliżu miejsca zbrodni. Nazywa się Lisbeth Salander. 276 _ Znaleźliśmy też w bazie drugą osobę. czy książkę w ogóle będzie można w przyszłości wydać. by mu przeszkadzano. patrząc na nie zupełnie świeżym okiem i biorąc pod uwagę fakt. znaleźliśmy też wiele odcisków palców na tej broni. .Dobrze. co mogłoby stanowić motyw morderstwa. ale nie mam na ten temat żadnych informacji. Posiadaczem jest adwokat Nils Bjurman.Tak. urodzona trzydziestego kwietnia 1978 roku. które. Obejrzeliśmy też pociski. od razu poszedł do swojego gabinetu i zamknął za sobą drzwi . Prawdopodobnie jest to narzędzie zbrodni. Co było do przewidzenia. _ Kto to? -Kobieta. a tym samym nie może odpowiedzieć na pytania. _ Ma jakieś nazwisko? . Należą co najmniej do dwóch osób. jeżeli broń nie została skradziona alb° sprzedana. . W zależności od rozwoju sytuacji roz-m°Wa mogłaby się zmienić w przesłuchanie. . jak zakładam. pasują do tej właśnie broni. ale mamy fragment. że lublański i Sonja Modig odwiedzą adwokata Bjurmana. Odcisk prawego palca wskazującego i kciuka. jak to nazywamy w policji. a nawet zakoń-Czyć zatrzymaniem.

Obejrzawszy mosiężne wizytówki innych drzwi na piętrze. rejestrze broni. Usłyszał komunikat. Spróbował dodzwonić się na stacjonarny w mieszkaniu.Nie znam szczegółów.Poważnie zachorował? .Może uciekł do Brazylii. proszę spróbować później". Jego adres znajdował się w spisie podatników.Nic o tym nie wiemy . powtarzając całą procedurę z równie przygnębiającym rezultatem. gdzie można go znaleźć? Hakansson potrząsnął głową. Zawsze pracował na pełnych obrotach. gdyby nie była matką dwójki dzieci i gdyby zarówno ona. plandsgatan. po czym włączyła się automatyczna sekretarka.Dzień dobry. gdy akurat wychodził jakiś młody mężczyzna. usłyszeli ciche odgłosy telefonu dzwoniącego za drzwiami.odpowiedział Bublanski. Zapukali do Hakanssona. Znam go powierzchownie. Dwa lata temu poważnie zachorował i właściwie zakończył działalność.zapytał Bublanski. . firma o nazwie N-Consulting i adwokat Runę Hakansson.Svensson ^'eli się skoncentrować na Lisbeth Salander i poprosić ją ^jaśnienie. Britt Karlsson czy Milsson czy jakoś tak. Starsza kobieta. ale na co tego nie wiem. adwokata Bjurmana. . sam wyciągnąłem wnioski. prosząc o pozostawienie wiadomości. Kiedy zadzwonili do drzwi nikt nie otworzył. ale Bjurman pojawia się tu mnie) więcej raz na dwa miesiące. Bublanski i Modig pojechali na Odenplan i udało im się wejść do budynku na Up. . Zobaczyłem go dopiero pod koniec tamtego roku. Nadal nikt nie otwierał. by z nim poflirtować. jak i Bublanski nie żyli każde z osobna w szczęśliwym małżeństwie.. w jaki sposób jej odciski palców pojawiły się na narzędziu zbrodni. że zachorował. Miał sekretarkę. a wyglądał wtedy na dziesięć lat starszego. Dobrze się czuła w jego towarzystwie. nazywam się Modig. W końcu Bublanski wyjął telefon i zadzwonił na komórkę adwokata. . Bublanski i Modig popatrzyli na siebie i wzruszyli ramionami. że najbliżsi sąsiedzi to dentysta Norman.To było wiosną 2003 roku. . Jesteśmy z policji i mamy sprawę do pańskiego kolegi po fachu. A o co chodzi? Zrobił coś? .. rejestrze pojazdów. Dlatego pojechali do kancelarii Bjurmana przy S:t Eriksplan. Potem zrobiło się trudniej. Wizytówka nadal jest na drzwiach. że Bjurman zachorował na raka? -odezwała się Sonja Modig. że „abonent jest chwilowo niedostępny. Rak czy coś takiego. jak przY' puszczam. a poza tym był ogólnie dostępny w książce telefonicznej. a to komisarz Bublanski... Nie miałaby nic przeciwko. a potem zachorował. 277 Poszukiwania adwokata Bjurmana początkowo nie na czary większych trudności. _No. wychudzony i taki nagle posiwiały. 278 _ Sądzi pan czy wie. . wcześniej mordując dwie osoby . Dostała wymówienie j to ona powiedziała.powiedział Bublanski. nie wiem. Sonja Modig kiwnęła głową i zerknęła na swojego kolegę.Może jest w sądzie . stwierdziła. Stojąc na klatce.odezwała się komisarz Modig. . Nie wie pan przypadkiem. .Niemniej szukamy go w pilnej sprawie. z mieszkania obok.Rzadko go ostatnio widuję. Wrócili na Odenplan i znów zapukali do drzwi mieszkania Bjurmana.

Gdzie jest Faste? .Szukaliśmy adwokata Nilsa Bjurmana. . Co mamy? . .zapytał Ekstróm. po czym wrócili do biura. Przez ostatnich dziesięć lat ograniczył strzelanie i pojawiał się jedynie na zebraniach roczny i tym podobnych. gdy technicy skończą pracę. . był w zarządzie jako skarbnik w latach 1984-1992. W 1983 roku brał udział w mistrzostwach Szwecji i zaj trzynaste miejsce. . Ten wstąpił do klubu w 1978 roku. Żadnych problemów.Bjurman ma pięćdziesiąt sześć lat. a pozwolenia przemy na innych członków. dzwonił pięć minut temu i mówił. . . miał pozwolenia na cztery sztuki ręcznej broni palnej.Ma więcej broni? . _ Nie wiemy jednak. Mogę od razu zacząć? Ekstróm wykonał zapraszający ruch ręką. Nie ma go w domu ani w biurze. gdzie teraz przebywa. PROKURATOR RICHARD EKSTRÓM zwołał spotkanie Przy stole konferencyjnym w swoim gabinecie na drugą po P°łudniu. Lubił współzawodniczyć. Gunnarsson opisał go jako świetnego strzelca. ale nie wydawał się fanatykiem broni. Poza coltem i berettą to pistole sportowy marki Rapid oraz smith&wesson. a Bublanski burgera wegetariańskiego.Odkąd wstąpił do klubu.powiedział Bublanski.odpowiedział Curt Svensson . Ma pozwolenie na broń i jest członkiem policyjnego klubu strzeleckiego . że się chwilę spóźni . Wydawał się zdyszany. Wszystkie 280 fzedano przed dziesięciu laty w klubie. Bublanski i Modig zajęli miejsca obok siebie przy Sc'anie pod oknem.Ale jest posiadaczem broni użytej w Enskede.Interesuje się bronią? . Jedziemy.Zgadza się. żadnych dziwactw. . Ale poszukujemy go dopiero od dziesiątej rano.Dokładnie tak. Przeszli się do Burger Kinga przy Odenplan. może wyszedł na spacer po Djurg&rden albo leży w szpitalu. Sonja Modig wzięła Whoppera. nie figuruje w rejestrze karnym.zaczął Ekstróm bez ceregieli.Raczej hamburger. spokojnego i opanowane go.mii finansowymi.Była pierwsza po południu. . -Rozmawiałem z Gunnarssonem z wydziału do spraw broni w końcu jest przewodniczącym klubu i powinien dobrze znać Bjurmana.Gunnarsson ocenił go jako bardziej zainteresowane go członkostwem w klubie niż samym strzelaniem. Curt Svensson przyszedł dwie minuty Później i usiadł naprzeciwko. . .W ośrodku pomocy społecznej. . Jerker Holmberg przyniósł c? z kawą w papierowych kubkach.Kawa? . Nie zdążyłam dokładniej mu się przyjrzeć. Jako prawnik zajmuje się głównie sprav . Wskazał najpierw na Bublanskiego. Według jego kolegi po fachu zachorował dwa lata temu i praktycznie zakończył działalność. Odbył krótką wizytę 279 w Enskede i zamierzał tam wrócić później po południu.Przepraszam za spóźnienie. Dalej mówiła Sonja Modig.Dobra. W tym momencie wszedł Hans Faste. .

Modig. .Nie wiem. Myślę.Lisbeth Salander to naprawdę interesująca osoba. ty i Curt pojedziecie na Lundagatan i spróbujecie zgarnąć Salander. czego powodem częściowo był fakt.Adwokat Nils Bjurman.Szef Milton Security nazywa się Dragan Armanski.powiedział Hans Faste. do cholery. . . Mam przeczucie.A co. a częściowo sformułowanie propozycji jako rozkazu.Hm. . Mamy jakiś adres tej Salander? .odezwał się Ekstróm. Skinął tylko nieznacznie i przeniósł wzrok na Sonję Modig. Bądźcie ostrożni. . To można sprawdzić.Zgadzam się . . to firma od zabezpieczeń i ochrony . Wszyscy w pokoju unieśli brwi ze zdziwienia. Może pracuje jako sprzątaczka albo coś w tym rodzaju. do cholery.odezwał się Bublanski. I musimy też umiejscowić Salander w Enskede . . Zdjął skórzaną kurtkę i przewiesił ją przez krzesło. .Dobra. czy nie ma innej broni ani jak bardzo jest szalona.Dobra.To jakaś cholernie stuknięta laska .Brutalne zachowania przejawiała już od podstawówki -Powiedział Faste. w ogóle robi na ulicy? . Co ona.Reasumując .Zdaje się. że okresowo otrzymywała wynagrodzenie od Milton Security. po czym usiadł i otworzył notes. bębniąc 281 palcami. ten sam. została ubezwłasnowolniona Przez sąd i ma udokumentowane skłonności do przemocy. zapewne zarabia na życie jako dziwka.Musimy odkryć powiązanie między Salander a para z Enskede. Poznałem go kilka lat temu w związku z pracami w komisji. kto nim jest. nie wiemy. że Ekstróm użył jego przezwiska. .Jest ubezwłasnowolniona i ma opiekuna prawnego. Piętnaście minut zajęło Hansowi Faste przekazanie informacji. . kontynuujesz poszukiwania adwokata Bjurma-na.Bubbla .Komisja Nadzoru Kuratorskiego? . Faste. marszcząc brwi. . . że to prawdziwa psychopatka. co wiązałoby ją bezpośrednio z parą z Enskede powiedział Ekstróm. Zrobił teatralną pauzę.Szczegółami zajmiemy się później. Zgadnijcie. Odwiedź jego sąsiadów.na narzędziu zbrodni mamy odciski palców kobiety. Bublanski wyglądał na zirytowanego. Osiągnęliśmy tyle.. Można na nim polegać. jakie zdobył o Lisbeth Salander. Spędziłem pół dnia w ośrodku pomocy społecznej i w Komisji Nadzoru Kuratorskiego. może jednak to podwójne morderstwo nie jest aż tak trudne do rozwiązania. . Powinieneś zdążyć. że tę Salander trzeba pilnie znaleźć . mogła dla nich robić? .zapytał Ekstróm. że mamy jedni go podejrzanego. . że jego też musimy pilme odnaleźć.przerwał Ekstróm. zanim opuści biuro. Jedź tam i przeprowadź z nim osobistą rozmowę o Salander.Jest zameldowana na Lundagatan na Sódermalmie Urząd skarbowy podaje. do którego należy broń użyta w En-skede.powiedział Ekstróm. która jako nastolatka co rusz lądowała w psychiatryku. Ale jak na kilka lat to dość skromne dochody. gdy Faste skończył .Dobra. . ~ Ale nadal nie mamy niczego. .

Jerker.Ja też mam nazwisko na -ski. Salander i Bjurmana trzymamy w tajemnicy. że część dziennikarzy będzie też dzwonić bezpośrednio do was. DRAGAN ARMANSKI zamierzał wcześniej wyjść z pracy. by z westchnieniem odwiesił płaszcz na wieszak pod półką na kapelusze. Od ostatniej okazji minęło już kilka lat. że poświecił mi pan czas . Zakładam. .Dlaczego szukacie pani Salander? . . . Właśnie zamknął teczkę i założył płaszcz.Moja rodzina pochodzi z Armenii. prokuratora Richarda Ekstróma. Nie miał ochoty na tę wizytę. .W mojej branży nic się nie zyskuje. A pana? 283 . Obecnie poszukujemy osoby.Obiecałem konferencję prasową o trzeciej. miałem z nim do czynienia kilka razy. to rosyjskie? . . Wszyscy kiwnęli głowami. informując.Dobrze.Z Polski.Ekstróm.Przekazuję pozdrowienia od mojego szefa.Armanski. .w czasie zabójstwa. wystarczył. . . Był Wielki Czwartek i planował wyjechać z żoną na święta do domku letniskowego na wyspie Blido. ale Milton Security nie stać było na ignorowanie policji. że poszukuje go komisarz Jan Bublanski.powiedział Ekstróm. Nazywa się Lisbeth Salander.Zajmuję się śledztwem w sprawie morderstwa w Ensk de. że cała sprawa będzie się przeciągaćJeszcze jedno . Armanski skinął nieznacznie głową. jak w żołądku tworzy się bryła cementu. że słuchał pan dzisiaj rano wiadomości. Spotka! się z Bublanskim na korytarzu przy windzie. Zapowiada się wieczór odwiedzinWeźcie kilku mundurowych do pomocy.powitał go Bublanski. Zna ją pan? Armanski poczuł. Mogę to przejąć. 282 gublanski zrobił przerwę i podrapał się w kark.zapytał Bublanski zaciekawiony .Media są w natarciu. Umiem trzymać język za zębami. by uznać ją za interesującą dla naszego śledztwa. Sądziłem. Napije się pan kawy? Armanski zatrzymał się przy automacie i napełnił dwa kubki. . . . zadzierając z poli-cją. jeśli dostanę kogoś z działu prasowego do pomocy.Powiedzmy że istnieją powody. Ale ani jeden mięsień nie drgnął w jego twarzy. zdobędziesz jej zdjęcia i spraW' dzisz wśród sąsiadów.Ekstróm mówił. \.Dziękuję. jeśli o to pan pytał.. która wcześniej rzekomo pracowała dla pana. gdy zadzwoniono z recepcji.. Cholera. Zakładam. Podali sobie dłonie.W czym mogę pomóc? Bublanski wyjął notes i otworzył go. jak długo się da. Armanski nie znał Bublanskiego. że nie rozpowiada pan tajemnic. że poszukuje go policjant. ale sam fakt. po czym otworzył drzwi do swojego gabinetu i wska-Zai Bublanskiemu miejsce w wygodnym fotelu przy stole Pod oknem. przy odrobinie szczęścia rozwiążemy tę zagadkę już dzisiaj wieczorem. . .

..jako sprawca albo w inny sP°sób ~ jednak akceptował również fakt. Spoglądając znad notesu. jakby. . Lisbeth Salander. . Odczy tał go głośno.Nie tylko to.sprostował łagodnie Armanski.Pracuje dla pana. .Bryła cementu w żołądku Armanskiego rosła. Dawałem jej pojedyncze zlecenia od j998 roku. Sprawiało to niemal fizyczny ból. Dziewczyna. . W jej papierach nie ma nic. że nie wie zbyt VVle'e o jej prywatnym życiu.To się już nie nazywa ubezwłasnowolnienie .Papiery to jedno. że pod koniec lat dziewięćdziesiątych była prostytutką. że Lisbeth Salander prędzej czy później znajdzie się w porządnych tarapatach.Mam w dupie. Poza tym dysponujemy raportem z ośrodka pomocy społecznej. Od dnia.. człowiek to co innego. . gdy tajemniczo wyjaśniła.. że jej życie to pęd ku katastrofie. Muszę sprawdzić dokładny adres. nigdy jako sprawcę. Jest bez wątpienia najlepszym researche-rem. że może wykonywać pracę wymagającą wysokich kwalifikacji. jak to się nazywa. nie ukończyła szkoły podstawowej i jest ubezwłasnowolniona. że ona ma kwalifikacje. a ostatnie mniej więcej półtora roku temu. Czy dobrze zrozumiałem? Bublanski zawahał się krótką chwilę. jak się z nią skontaktować? .. gdzie sugeruje się. . której szukamy. jak mogła się wmieszać w po-°jrie morderstwo w Enskede . _ Ma własną firmę.Chwileczkę. kiedy poznał Lisbeth Salander.Adres mamy. dokładniej mówiąc. że ma dość pienię dzy by sobie poradzić i nie potrzebuje pracy. jakiego kiedykolwiek spotkałem. _ Research . W co ona się wplątała? Armanski 285 przypomniał sobie nieoczekiwaną wizytę Lisbeth Salander w jego biurze. . Pytanie stawiało go na rozstaju dróg. Bublanski powoli opuścił długopis i zmarszczył czoło. czy mówimy o tej samej dziewczynie? -zapytał Bublanski.Po pierwsze. . której szukamy. . żeby robić research dla Milton Security? . Armanski popatrzył na swoje dłonie. _ Jakiego rodzaju prace wykonywała? _ Research. Mam numer jej komórki. . ma według dokumentacji głębokie zaburzenia i skłonności do przemocy. Bublanski uniósł brwi ze zdziwienia.A co chce pan wiedzieć? .Mieszka na Lundagatan. Wciąż jego twarz ani drgnęła.Co może pan powiedzieć o Lisbeth Salander? . miał silne przeczucie. a Bublanski zanotował. Za nic w świecie nie mógł pojąć. .powtórzył.Chce pan powiedzieć.Zdobywanie danych na temat różnych osób. Armanski podszedł do biurka i sprawdził numer.Podejrzewacie więc Lisbeth Salander o popełnienie podwójnego morderstwa w Enskede. czuł pan przed nią respekt. Ale numer mnie interesuje. Zawsze wiedział... po czym kiwnął głową.Brzmi to tak. co wskazywałoby. Ale zawsze wyobrażał ją sobie jako ofiarę.

To ona zerwała kontakt i zniknę ła za granicą bez słowa wyjaśnienia. . był adwokatem starego J. Zajął się nią.A jednak pan ją zatrudnił. która nie skończyła nawet podstawówki i jest ubezwłasnowolniona.Jej nowy opiekun nazywa się Nils Bjurman.Mądrą i rozważną rzeczą w tym momencie byłoby 0fj ciąć się. Ostatnie przyjęła w październiku. Do tego momentu nie miałem od niej wieści przez ponad rok. Tak.F. Prostytucja to chyba ostatnia rzecz. Cały ten czas spędziła za granicą. a przede wszystkim Milton Security.Przepraszam. Lisbeth Salander miała trudne dorastanie i bez wątpienia była trochę dzika.Więc zna pan jej przeszłość. . że ma zdolności.Jej dawny opiekun prawny. półtora roku temu. jakie kiedykolwiek znałem.Nigdy go nie spotkałem.Czuję respekt wobec jej kompetencji. i to w irytujący sposób . . . Potem pan mi mówi. . Potem okazało się. Kiedy tu przyszedłem. Pomyślał. Palmgren miał wylew kilka lat temu. czego jednak nie można uznać za przestępstwo. W ogóle nie przejmuje się tym.Właśnie dlatego ją zatrudniłem. że Lisbeth Salander jest chyba najbardziej samotnym człowiekiem. a jej opiekun prawny nikogo nie zaalarmował. podróżując po Azji i Karaibach. Miltona. na co nie ma ochoty.Zniknęła za granicą? . A o tym raporcie z ośrodka pomocy społecznej. jakiego zna . że zatrudniał ją jako wysoko wykwalifikowanego resear-chera. To bzdura. jaką by się zajęła.Proszę wyjaśnić.Wiem. Coś tu się nie zgadza. żebym dał jej pracę.Nie było jej ponad rok. jakoby utrzymywała się z prostytucji. . od wszelkich powiązań z Lisbeth Salander. 286 _ nie może być prawda. jak pan ją ocenia? Armanski zastanawiał się chwilę. by wziąć rok wolnego i pojechać w podróż dookoła świata. . przychodząc z grzecznościową wizytą. . Jest nadzwyczaj kompetentna. I zupełnie nie taka jak inni. może pan zapomnieć. . że Lisbeth Salander to psychicznie chora dziewczyna. obsłudze ksera i tak dalej. Najpierw zatrudniłem ją przy sortowaniu poczty. co ludzie o niej myślą.. że miała własną firmę i zarabiała dość.powiedział wreszcie. . .Wiele rzeczy tu się nie zgadza. gdy miała kilkanaście lat i przekonał mnie. jakich nikt nie podejrzewał. ni zowąd. Tego nie znajdzie pan w jej świadectwach ani CV .Jest chyba jedną z najbardziej nieugiętych osób.Dlaczego przestał ją pan zatrudniać? . Mamy kopie u siebie na Kungsholmen. Pojawiła się ni stąd.. Armanski wzruszył ramionami i uśmiechnął się łagodnie.Nieugiętych? . Holger Palmgren.Czy mogę zapytać. _ Kiedy spotkał się pan z nią po raz ostatni? _ Jakieś dwa miesiące temu. ale jestem nieco skołowany. Adwokat Bjurman wysyłał miesięczne raporty na jej temat przez cały zeszły rok.To nie był mój wybór. . . . miałem wrażenie. na początku lutego.Nie zrobi absolutnie niczego. . Krótko po tym Lisbeth Salander ograniczyła wykonywane dla mnie zlecenia. że ma opiekuna prawnego i dorastała w nieciekawych warunkach.

Ale jak mówiłem. .Nie wie pan przypadkiem. dorastała w trudnych warunkach i jako nieletnią zatrzymywano ją kilka razy za pijaństwo. .Problem w tym. Armanski zacisnął zęby. jaki jest motyw morderstwa.Nic o tym nie wiem. gdyby Lisbeth Salander odezwała się. Armanski potrząsnął głową. Przykro mi .. czy dzięki niej jestem duZ° mądrzejszy. _ Jasne .. że poświęcił mi pan swój czas. to była przekonana. by zabić. na jakiej podstawie podejrzewacie. 288 _ [sjie ma problemu. Spojrzał Armanskiemu w oczy. To była okoliczność obciążająca.odezwał się w końcu. .. To była inte resująca rozmowa. Jeśli kogoś zamordowała. _ Wrócę do pana.. z nienawiś-albo przynajmniej w obronie własnej. Dag Svens-son i Mia Bergman. że nie wiemy. że ma poważne powody by to zrobić. Przypuszczam. z kim Lisbeth Salander się spotyka? Przyjaciele.Usiłujemy znaleźć powiązanie między nimi a Lisbeth Salander. . O co chodziło? Narkotyki? .. ^manski długo milczał.Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. Jestem cynikiem.odpowiedział Dragan Armanski.Nikt jej nie odwiedzał. Znaleźliśmy na nim jej odciski palców. Sądzę. . czy przy tej okazji pojawiły się też narkotyki. ale mam nadzieję.Szalona? ~ A jak pan definiuje to słowo? "" Ze potrafiłaby z premedytacją zamordować dwoje ludzi. że jest zamieszana w morderstwo w Enskede? Bublanski zawahał się chwilę. . . które coś dla niej znaczą. Nie wiem.. To porządni ludzie.Lisbeth Salander jest zamieszana w narkotyki? . Podali sobie ręce. . Jedną z niewielu osób. . że wszystko zostanie micd^ nami. lecz zatrzymał się jeszcze i odezwał do Armanskiego: . .Nigdy o nich nie słyszałem.Właścicielem narzędzia zbrodni jest jej opiekun prawny.Absolutnie. . że nie wyklucza pan takiej możliwości. że wszyscy 287 ludzie mają w sobie siłę. gdy tu pracowała? . Powinna się z nim skontaktować. że jej kartoteka może dostarczyć informacji.Nic nie wiem o jej życiu prywatnym.To poufne.. Ona była kryminologiem i właśnie miała obronić doktorat. . On był dziennikarzem. W desperacji. jeśli będzie potrzeba.Lisbeth Salander nie robi nic bez powodu. znajomi. I oczywiście.Słyszałem o morderstwie tylko z wiadomości radiowych. Palmgren przebywa w domu opieki w Ersta. Komisarz był już przy drzwiach. . Bublanski wstał.Dziękuję. Czy mogę zapytać.To oznacza. jest Holger Palmgren. Mówi to coś panu? Armanski potrząsnął głową.

gdy przebywała za granicą. biznesmenem o nazwisku Sjóman. Właśnie odkrył pan powiązanie między Salander a ofiarami. lecz żadnej wiadomości. dlaczego wyciągnęła rękę i nacisnęła klamkę. Już miała zamknąć klapkę 291 wrzutki. że w mieszkaniu dzwoni telefon Pochyliła się. gdy zadzwoniła do drzwi. pojechała na Odenplan i zadzwoniła do jego drzwi.To Mikael Blomkvist znalazł parę z Enskede. Otworzyła i zajrzała do przedpokoju. w której jeszcze raz prosiła.zawołała ostrożnie. Nikt nie potrafił jednak powiedzieć. Rzeczywiście to była kiepska pora na takie wizyty. Słyszała cztery Sy. nie miała też prawa przebywać w mieszkaniu adwokata Bjurmana. Armanskiego nagle uderzyła pewna myśl.Możliwe. a tu przychodziła głównie po to. a potem komunikat automatycznej sekretarki. by sprawdzić.. Armanski znów poczuł.Nie. Pracowała w domu.. Za każdym razem odpowiadał jej komunikat. Zerknęła na zegarek. by składać raporty. można by uznać za naruszenie miru domowego. czy ktoś z nich wie. . Weszła do przedpokoju i stanęła niezdecydowana.Halo! . podała numer swojej komórki i poprosiła adwokata o niezwłoczny kontakt.Nazywa się Mikael Blomkvist. Później ustaliła. otworzyła notatnik ^napisała wiadomość. Dziennikarz. Pamięta pan aferę Wen-nerstróma? Bublanski puścił klamkę i powoli podszedł do Dragana Armanskiego. kim jest Bjurman uprzejmym i dystyngowanym panem z czwartego piętra. To. gdy dzwoniła do drzwi. z którym spotykała się przed dwoma laty i który jej poszukiwał. że. W czasie świąt także prawdopodobnie nie będzie lepiej. nikogo nie zastała. co właśnie zrobiła. że Bjurman prawdopodobnie spotykał się prywatnie z jednym z najbliższych sąsiadów. że abonent jest niedostępny Około wpół do czwartej wsiadła do samochodu. gdzie przebywa. uważnie nasłuchując. Możliwe. gdy usłyszała. Pięcioro z nich wiedziało. gapiła się na drzwi.Dziennikarz? . Zniechęcona wyjęła telefon i połączyła się znów z automatyczną sekretarką Bjurmana. nie spotykała się nawet z klientami. że w żołądku ciąży mu bryła cementu. . Podobnie jak kilka godzin wcześniej. nasłuchując. I w jego mieszkaniu nikt nie otwierał. i Rozdział 14 Wielki Czwartek 24 marca SONJA MODIG w ciągu pół godziny trzy razy próbowała dodzwonić się do Nilsa Bjurmana. Sąsiedzi z pozostałych ośmiu mieszkań okazali się pomocni. -Co? . Przedstawiła się. gdzie przebywa Bjurman. Nie dotarły do niej żadne dźwięki. Następne dwadzieścia minut poświęciła na odwiedziny u sąsiadów. Nie licząc kilku wyjątków. że jest jeszcze ktoś. żeby tnej zadzwonił. gnały. z kim chciałaby się skontaktować. Zamknąwszy klapkę. Ku swojemu zdziwieniu odkryła. że drzwi nie są zamknięte na klucz. nawu jeśli drzwi nie były . Dołączyła swoją wizytówkę i wsunęła ^kę przez wrzutkę na listy. Wróciła pod drzwi jego mieszkania.. W jedenastu na dziewiętnaście mieszkań nikt nie otwierał. Nie miała nakazu przeszukania. Sama nie wiedziała. .

Curt Svensson nie odezwał się. zobaczyła fragment pokoju dziennego i już postanowiła się wycofać. Sprawdziła czas. Faste zauważył głośno. mogła stwierdzić. że osobą. te dziwki wyglądają coraz parszywiej. Wyglądało to. Weszła w głąb korytarza i popchnęła drzwi do sypialni. że dziewczyna wygląda jak zmokła kura. co wcześniej robiła bardzo rzadko. Nagle Sonja Modig doznała bardzo nieprzyjemnego uczucia. Jego kolana spoczywały na podłodze. . dostali się do środka i nasłuchiwali pod drzwiami z wizytówką Salander . skierowała go lufą do dołu. Nad radiem widniało przyklejone zdjęcie paszportowe Lisbeth Salander. Nie żyje przynajmni od dwudziestu czterech godzin. Pół czoła oderwał mu strzał w tył głowy Sonja Modig wyszła z mieszkania. jakby uklęknął do wieczornej modlitwy. Z mieszkania nie docierały żadne dźwięki. Za 292 dzwoniła więc do prokuratora Ekstróma. urodzona w 1974 roku. nikt też nie otwierał. . Wrócili do samochodu i usadowili się tak. wcześniej zamieszkała przy S:t Eriksplan. którą niedawno dopisano do umowy własnościowej na to mieszkanie. Odbezpieczywszy pistolet.zamknięte na klucz. Prosił.Cholera. żeby ją wziąć. Dziesięć po czwartej. by można ją uznać za powiązaną 2 morderstwem w Enskede. Zerknął na Curta Svenssona.powiedział Faste. by mieć widok na bramę. Nie odbierał. pod którym to adresem Lisbeth Salander figurowała w ewidencji ludności. Rozchyliła kurtkę i wyciągnęła służbową broń. podeszła do drzwi pokoju dziennego i zajrzała. Nie zobaczyła nic godnego uwagi. Długo musiałaby taka prosić. Dwadzieścia po czwartej zadzwonił Bublanski i przekazał im. Nils Bjurman na wpół leżał na łóżku z twarzą w pościeli. lecz prokurator nadal nie uważał. Zobaczyła pudełko od rewolweru marki Colt Magnum. Znaleźliśmy adwokata Bjurmana. Był nagi. p|ĄNS FASTE spojrzał na bramę budynku przy Lundaga-tan. Widziała go z boku.Wu. gyło osiemnaście po czwartej.Według Bubbli prokurator n'e może nikogo zatrzymać. gdy dzwonili do drzwi. a tym samym najprawdopodobniej mieszkała. 293 Za dwadzieścia piąta na komórkę Hansa Faste zadzwoni} prokurator Ekstróm. Lisbeth Salander trzeba zgarnąć na przesłuchanie. by Faste i Svensson czekali na Lundagatan. że właśnie jest w drodze z biura Armanskiego do „Millennium". a potem na zegarek. gdy jej wzrok padł na szafkę w przedpokoju. . Wyszła stamtąd i zerknęła do kuchni. ~ No tak . Wciąż trzymając broń w dłoni. W samochodzie usłyszeli przez telefon. już na klatce schodowej wyciągnęła komórkę i zadzwoniła do komisarza Bublanskiego. Pusto. Curt Svensson nic nie powiedział. jest niejaka Miriam Wu. . Zerknąwszy w lewo. dopóki ten ktoś nie przyzna się do winy.Sporo się dzieje. ale dziwne uczucie tylko się wzmogło. Leniwie obserwowali osoby Przechodzące w pobliżu. z( stal zastrzelony w swoim mieszkaniu. że nie żyje. Już stojąc przy drzwiach. Zdobywszy kod do wejścia od gospodarza budynku.

Jest w „Millennium". .Zrozumiałem.Zrozumiałem.Zdecydowałem o poszukiwaniu Lisbeth Salander.Jeśli będzie sama. nigdy nie będzie przez niego ukończone. zbierał materiały i porządkował fakty -zadanie. Mają wejść do mieszkania i zabezpieczyć je. co robimy. Możecie spróbować się z nim połączyć i przekazać mu wszystko? Faste i Svensson spojrzeli na siebie. . gdyby znalazł się na jego miejscu. stan. Dag Svensson zostawił po sobie spuściznę w postaci niemal gotowej książki na gorący temat. Dag Svensson był z tej samej gliny i uczyniłby dokładnie to samo. I bez względu na potworny szok. możliwe. Dag Svensson nie żył od zaledwi kilku godzin. który wyzwala się w chwilach kryzysu.Zrozumiałem. Co robimy? . podejście zawodowe wzięło górę i znalazło swój wyraz w ciężkiej pracy. . jakby znajdował się w stanie nieważkości. MIKAEL BLOMKYIST był śmiertelnie zmęczony. którzy będą żądać wyjaśnień. rzucił pli' wydruków na biurko Eriki Berger i ciężko opadł na krzesło pod oknem z widokiem na Gótgatan. Zadałby sobie pytanie. gdy ona się pojawi . . Dla Mikaela to sprawa oczywista. i nie nastąpi po nim żałoba narodowa. Uważamy ją za osobę niebezpieczną. Wy dajemy nakaz zatrzymania jej jako podejrzanej o popełnienie trzech zabójstw. To szczególny stan znany każdemu czynnemu zawodowo dziennikarzowi informacyjnemu.Wysyłam oddział na Lundagatan. W mieszkaniu może mieć więcej broni. jaki odcisnął piętno na pracownikach redakcji „Millennium" w wielkoczwartkowy poranek. co się stanie z nieukończoną książką Dag3 Svenssona. Przede wszystkim pracował dla „Millennium". Tak więc teraz zadaniem Mikaela i Eriki było dokończyć Pracę Daga Svenssona nad książką i odpowiedzieć na pytania: kto i dlaczego. Sprawa była delikatna.a Dag Svensson miał szerokie kontakty wśród dziennikarzy. .Mieliście jakiś kontakt z Bublanskim? . Mikael miał świadomość. . Spędził popołudnie.I najwyraźniej wyłączył komórkę. jak sobi 294 oradzić z jego dziennikarską spuścizną. oddział wkroczy do akcji. Rozsyłamy za nią list gończy w obrębie województwa. Ta panienka jest szalona i najwyraźniej na wojennej ścieżce. . zgarniamy ją-Jeśli zdąży wejść do mieszkania. a sytuacja sprzyjająca. w które włożył całą swoją duszę.Pytanie tylko.powiedział Curt Svensson. co może zrobić dla Mikaela. Ma zostać schwytana. Zabójstwo Daga Svenssona i Mii Bergman nie miało charakteru ogólnokrajowej traumy jak na przykład zabójstwo Olofa Palmego. że jest uzbrojona. że ktoś z boku mógł uznać to za cyniczne i okrutne Sam tak nie uważał. usiłując wyjaśnić. a pracodawca już się zastanawiał. Gdy inni przeżywają smutek. .Hans Faste wyprostował się na siedzeniu. dziennikarz informacyjny zaczyna działać. Czuł. Pracując ładnych parę lat. . Lecz szok współpracowników „Millennium" był prawdopodobnie większy dotyczyło to ich osobiście .

że dokładnie wiem. Nie ma jeszcze żadnych wzmianek 0 tym.zapytała Erika.Mogę zrekonstruować tekst . że.Brakuje nam ostatniego rozdziału.Nie. że policja zrobi wszystko.Spokojnie.Dlaczego policja miałaby to ukrywać? . . Ale mam szkic Daga i rozmawialiśmy o tym tyle razy. . a taki cyniczny. Na zakończenie streszczę to. co na pewno powiedział podczas naszych rozmów w ostatnich miesiącach.. które 295 opierają się głównie na wywiadach przeprowadzonych prze2 Mię i po prostu nie znamy źródeł. Wstała. więc zdaniem policji to dobrze. Ale to będzie nierówny numer. jaką odegrałem tu rolę.Zgadza się. Erika Berger odłożyła na biurko okulary do czytania i potrząsnęła głową. Chwilę siedzieli w ciszy.Miody..zapytał.. _ policja nie podała nazwisk Daga i Mii. bez porządnego trzonu. które mogę zacytować. co zamierzał napisać. W jego szkicu jest wiele rzeczy. Myślę.powiedziała Erika.Założę się. Chcę to zobaczyć. Założę się. w którym wyjaśnię również jego tok myślenia.Dobra. że z zasady nie lubi szumu w mediach. teraz bardziej niż kiedykolwiek chcę wydać te książkę . . a nie Dag. .powiedział Mikael. byśmy po prostu wyjęli podsumowanie z głównego tekstu i zrobili z niego posłowie. nalała z termosu kawę do dwóch kubków i usiadła naprzeciw Mikaela. Morderstwo jest pierwszą informacją wszystkich serwi-oVłr Na drugim miejscu jest polityczna zagrywka centrum.Mamy z Christerem szkic następnego numeru. że nic innego nie wydarzyło się w tym kraju. . _ Co oznacza. . Mikael kiwnął głową. Określa się ich ako „porządnych ludzi".Coś nowego w sprawie? . Nie będzie żadnych wątpliwości.Cholera. Nie możemy wkładać w jego usta cudzych słów. z kilkoma wyjątkami. . że sprawa wycieknie dzisiaj w nocy albo jutro rano.Mu-sz? z Malin przejrzeć książkę linijka po linijce i uzupełnić ^earch. że zaczął pracować nad książką. że to ja jestem jego autorem. że to ty ich znalazłeś. że tak będzie w porządku. co ma na myśli. Proponuję. i jakim był człowiekiem. . za źródło może posłużyć jej doktorat. jak to się stało. . . by to ukryć. . Napiszę. rnarny jednak problem z rozdziałami czwartym i piątym. Mikael potrząsnął głową. abyśmy umieli odpowiedzieć na ewentualne pytania.Dlatego. Przyspieszymy dwa artykuły planowane na później i zamówiliśmy też teksty u freelancerów. . Wiem. Moje nazwisko stanowi dla prasy łakomy kąsek.Słuchałeś wiadomości? . . zanim na cokolwiek się zgodzę. Napiszę ten rozdział jako moją osobistą refleksję i podpiszę się pod nim. dużej mierze wystarczy tylko korzystać z notatek Daga. ale sądzę. iż nikt nie wie. co powiedzą. Przynajmniej to działa na naszą korzyść. . Dokładnie rozumiał.

I wynajął płatnego zabójcę.. dopiero co ich poznałem. Ujawnia policjantów. . . 297 Mikael wzruszył ramionami. Przyglądając się Mikaelowi. Erika popatrzyła z zaciekawieniem na swojego partner . polityków. to nie jest odpowiedni moment. Przetarł oczy. zobaczy! człowieka ze zmęczonymi oczami i jednodniowym zarostem. gdy przesłuchiwała mnie tamta policjantka. . Ricky. takie rzeczy dzieją się w amerykańskich filmach. BUBLANSKI PODAŁ RĘKĘ Erice Berger i Mikaelowi Blomkvistowi. Znasz go? . po czym usiadł na trzecim krześle przy stole 298 0d oknem. nazywa się Ekstróm. Jakiś pieprzony wariat.. A i dłużej o tym myślę. że policja podąża pewnymi tropami i ma nadzieję szybko rozwiązać sprawę. Rana wlotowa była z boku na szyi. zobaczymy.No nie wiem.. musi być jakiś motyw.Co masz na myśli? .Co próbujesz przez to powiedzieć? . a pocisk wyszedł z tyłu głowy. Prowadzący postępowanie przygotowawcze. Do Daga strzelano z przodu w czoło. Erika zaśmiała się słabo. Cholera. miał konferencję prasową o trzeciej powiedziała.Richard Ekstróm? . tym bardziej jestem przekonany. ~ Twierdzi w każdym razie. Może za bardzo węszyli i udało im się. Erika kiwnęła ponuro głową. oddano tylko dwa strzały.Poczekamy.Polityczny chłoptaś. Nie. nie mogę się te pozbyć. .To nie musi mieć nic wspólnego z książką.Henry Cortez dzwonił przed chwilą. . Micke. . Zastanawiałem się nad tym cały dzień . Mikael wskazał plik papierów na biurku Eriki. Ta książka jest o klientach seksbiznesu. że ta książka to cholernie dobry motyw. W tym momencie Malin Eriksson zajrzała do pokój i powiedziała. by przekazać' Mikaelowi tę wiadomość. a wylotowa na czole. .Nie wiem. jakby chodziła jeszcze do liceum. że komisarz Jan Bublanski chce rozmawiać z Mikaelem Blomkvistem. nie powiedział nic. Ktoś poczuł się zagrożony. ¦• Więc ktoś z nich miałby zamordować Daga i Mię? . jaki kiedykolwiek opublikowano w Szwecji. Myślałem o tym. Nie wiem. Wkrótce wystąpi również w nowej roli redaktor naczelnej jednej z największych gazet w kraju.Wciąż mam przed oczami ciało Mii. dziennikarzy.. Ricky. . Za to na konferencji było mnóstwo dziennikarzy. Potem spojrzeli po sobie. Ale za trzy tygodnie mieliśmy wysłać do druku najostrzejszy tekst o traffickingu..Jeśli to nie czyn szaleńca. To zostanie nagłośnione. Wyglądała.Nie jesteśmy już tacy młodzi. Nie zamordowano przecież dwojga sklepikarzy z imigranc-kich przedmieść.Do Mii strzelano z boku. Cyrk w mediach gwarantowany. a ona dążyła za jego wzrokiem. O ile dobrze widziałem.Tak. Wprawdzie spała w nocy kilka godzin. Ale ogólnie rzecz biorąc. Nie wygląda to na c szaleńca. ale i ona zaczynała odczuwać zmęczenie.

W obecnej sytua sporą część książki trzeba przerobić. Bublanski siedział przez chwilę w czeniu i trawił te informacje. Wśród nich znajdują się również osoby.Przejrzałem biurko Daga Svenssona ._ Pojawiło się coś nowego? . czyli dzisiaj. co się wydarzyło.Więc pojechał pan do Enskede po zdjęcia. czy może ona mieć jakiś 299 związek z morderstwem.To nie szczegół. .odezwał się M kael. _ Wiem. jednak nastąpi to dopiero wted gdy będziemy wiedzieć.odpowiedział Mikael. Dag Svensson zadzwonił do mnie na komórkę. tak jak się wcześniej umawialiśmy. Jak rozumiem. treść książki Daga Svenssona jest tajna. że rozmowa przybrała taki ob Już wyobrażał sobie. . dodali że on i Erika zastanawiali się.Poświęciliśmy d~ siejszy dzień na zatrzymanie bieżących prac nad kolejn numerem. Mikael kiwnął głową.Zabrałem jakieś notatki bezpośrednio ujawniające informatorów. wracając do domu z kolacji u siostry. .Byłem na kolacji u mojej siostry. Nie odzywali się.Muszę rzucić okiem na biurko Daga Svenssona. że nie zdąży podjechać do redakcji w Wielki Czwartek. . że on i Mia postanowili jechać do jej rodziców na Wielkanoc i chcieli wcześnie wyruszyć.Dag Svensson zamie zdemaskować przestępców i tak się składa. . . że kilku z nich j policjantami. lecz cała opowieść. mieszka przy Staket. . że opowiadał pan już o tym dyżurującym wtedy policjantom. .Aha .Co chce pan wiedzieć? . przedstawiając go jako coś w rodzaju spisku. . Z dużym prawdopodobieństwem opublikujerrr książkę Daga Svenssona. .Nie . A raczej nie tyle nie jednomyślni. którzy chcą pozostać anonimowi. _ gyć może. . zostawiłem tam też karteczkę. tłumacząc. w pobliżu dzielnicy nowobogackich. Mikael przedstawił treść książki Daga Svenssona. co niepewni.odpowiedział Bublanski. Problem w tym.Czyli Dag Svensson zamierzał zdemaskować policjan Nie podobało mu się. .Co? . ~ Oczywiście dyskutowaliśmy o tym dzisiaj i nie jesteśmy Jednomyślni.I chcecie teraz wyjść z tą informacją? Mikael zerknął na Erikę. ~ Proszę mówić. Powód był taki. jeśli to pana niepokoi. Nie będziemy utru niać śledztwa policji w sprawie zabójstwa dwojga naszy-przyjaciół. czy mógłby pan uściślić kilka szczegółów. czy może wpaść do mnie rano.Mikael uśmiechnął się blado.Dlaczego przyjechał pan do domu Svenssona i Bergman tak późno wieczorem? . Nle chcemy spekulować. to pan znalazł parę z Enske-i zaalarmował policję wczoraj w nocy Mikael kiwnął zmęczony głową. Miał zostawić zdjęcia dla Christera Malma. .odpowiedziała Erika Berger. Cała reszta jest do pana dyspozycji. Powiedziałem. .Czy przychodzi panu do głowy jakiś motyw zabójstwa Svenssona i Bergman? Mikael i Erika zerknęli na siebie.zapytał Bublanski. . ale zastanawiam się. że skoro jestem tak blisko. Pytał. a prz~ szukanie w redakcji może się okazać drażliwą kwestią.zapytał Mikael Blomkvist.Wszystkie materiały znajdzie pan w jego laptopie stwierdziła Erika.Nie . . mogę podjechać i wziąć zdjęcia. niczego nie przenosić ani nie dotykać. mianowicie dziennika . . jak media rzucają się na „trop poli ny". któ należą do mojej grupy zawodowej.

w jego głowie wirowały myśli. że są tajemnice. żeby zrobiła dla mnie u Search w zupełnie innej sprawie.Proszę opowiedzieć o spotkaniu.. .Więc nie rozmawiał pan z nią? . . . Co pan wie na temat kobiety o nazwisku Lisbeth Salander? Dziennikarz przez sekundę wyglądał jak jeden wielki znak zapytania. Erika Berger uniosła brwi.Zna pan Lisbeth Salander? . Mamy osobę. . Usiłował stwierdzić.Chyba nie rozumiem. Skąd pan zna Lisbeth Salander? Mikael przesunął ręką po zaroście i przetarł oczy. zniknęła między budynkami w górnej części Lundagatan. . Powinienem był przysłać tu kogoś z samego rana.Proszę odpowiedzieć na moje pytanie. Mikael wziął głęboki oddech. że Erika Berger rzuciła Mikaelowi ostre spojrzenie. Lisbeth Salander nic nie łączy z Da-giem Svenssonem ani z Mią Bergman. tym bardziej że zamierz ujawnić kilku policjantów.Zatrudniłem Lisbeth Salander. i rjSZ^ uw*erzyć mi na słowo. ale się nie pojawiła. to bez sensu.A dlaczego pan pyta? Bublanski z irytacją machnął ręką. . dziś już zakończona. Bublanski domyślił się. że to ktoś. Wreszcie spojrzał Bublanskiemu I oczy. żeby pozyskać informacje w związku z zabójstwem. gdy ktoś twier dził.Tak. Skąd pan ją zna? . czy mówi prawdę. Czekałem dłuższą chwilę. 301 Bublanski rozważał jego słowa. Nie lubił. po czym w skrócie opisał zajście pod domem Lisbeth na Lundagatan. że nie miało to nic wspólnego agiem Svenssonem i Mią Bergman. Była to zupełnie inna sPfawa.Nie. Bublanski słuchał z rosnącym zdziwieniem. . Tak więc naprawdę nie chcielibyśmy. .Ale.Kiedy widział pan ostatnio Lisbeth Salander? Mikael zastanowił się nad odpowiedzią. . prosząc o kontakt.Skąd pan ją zna? . że ta informacja to dla niej nowość. czy Blomkvist zmyśla.Jak powiedziałem. których nie można zdradzić naw w śledztwie o morderstwo. _ Dobra. chcemy z nią porozmawiać. znam Lisbeth Salander.odpowiedział cierpliwie Bublanski.Sami to powoli ustalimy . . Napisałem do niej list. ale właśnie dotarliśmy do kwestii związa-ycb z konstytucyjnym prawem o ochronie źródeł i tak dalej. Bublanski zauważył.dopóki nie zostam opublikowana. to było dwa lata temu. ze rękopis trafił w ręce policji. aż do zeszłego tygodnia. ~ O co chodziło? ~ Przykro mi. Zapadła się pod ziemię na ponad rok. . z którą chcemy porozmawiać ^ązku z zabójstwem. pomyślał Bublanski. Potem zniknęła z miasta.Wygląda to tak: jesienią przed dwoma laty spotykałem się z Lisbeth Salander. postanowił jednak zostawić i razie tę kwestię. kogo pan zna. 300 Cholera. Mam też powody sądzić.. Kiwnął głową i nie kontynuował już tego tematu. . To się skończyło mniej więcej w Boże Narodzenie tamtego roku.

. Z dnia na dzień zerwała ze mną kontakt. . Ubrany był w ciemną. Potem zniknęła z mojego życia. ale uznałem.Ale nie złożył pan doniesienia o napadzie? . a ona broniła się i uciekła. a we wtorek spotkaliśmy się tylko w przelocie. . Widziałem go z odległości czterdziestu-czterdziestu pięciu metrów.Ale nie zrobił pan tego? ..Ja nic nie sądzę. jak miesiąc temu przyłapałem kieszonkowca..stwierdził Bublanski. który próbował mnie obrobić w metrze na stacji Centrum. ale odwrócił siC> 302 żeby mnie uderzyć.Dlaczego wasz. potwierdzały je również słowa Armanskiego. może pan opisać osobę. która.Nie wiem.Spotkałam ją jeden raz. .Mikael zawahał się krótką chwilę. Wchodząc po schodach "a Lundagatan.Pani też zna Lisbeth Salander? .Stało się coś? . _ Dlaczego nie mówiłeś o tym wcześniej? . W każdym razie chciałem najpierw z nią porozmawiać. żeby wystąpić w tej cholernej debacie. czy nie. Mikael Blomkvist wzruszył ramionami. jak pan sądzi. Napastnik miał jasne włosy związane w kitkę.zapytała. ale nie pijany. Najwyraźniej coś się z nią stało ubiegłej zimy Bublanskj zwrócił się do Eriki Berger. Rozważałem pójście na policję..I nie wie pan nic o powiązaniach między nią a parą z Enskede? -Nie. że to jej sprawa. Nie było cię w poniedziałek. . -Ale biorąc pod uwagę to. co się stało w Enskede.Nie rozmawiałem z Lisbeth Salander od drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia ponad rok temu. . on ją atakował. napadła Lisbeth Salander? . Sprawa zeszła na dalszy plan. widziałem go tylko od tyłu. Był środek nocy.Dobrze.Trochę wstawiony. czy zgłosi napad. _ Zaraz potem był weekend. krótką kurtkę. Odniosłem wrażenie. dlaczego wasz związek się zakończył? Mikaelowi pociemniał wzrok. Następnego nie obierała telefonu. który 303 podobnie opisał zniknięcie Lisbeth Salander z Milton Secu rity.Był pan pijany? . lublański rozważał wyjaśnienie Mikaela. Jednego dnia byliśmy dobrymi przyjaciółmi. a ty pojechałaś do Gótebor-ga.. Może pan wytłumaczyć. aż wreszcie odpowiedział: .Nie . .A dlaczego miałem o tym mówić? Mogłem równie dobrze opowiedzieć policji. ciemno. Nic nie łączy Lundagatan ze zdarzeniem w Enskede. . dlaczego pan o nią pyta w związku z Enskede? . Przez chwilę waży! słowa. Jeśli ma pan na myśli kłótnię czy coś takiego. . Brzmiało Zczerze. nie powiedział pan o tym policji ... jeśli związek jest tu dobrym słowem.wtrąciła się Erika Berger. że miał szczupłą twarz 1 iasne' blisko osadzone oczy. Wydatny piwny brzuch.Lisbeth Salan-der bardzo dba o swoją prywatność.Nie.. .

Według opisu psychiatrów sądowych. że tak powiemBublanskiego zastanowiło. Naprawdę nie wiedzieli. była skłonną do przemocy i niemal upośledzoną umysłowo osobą. . Lisbeth Salander miała głębokie zaburzenia psychiczne. jakiego kiedykolwiek spotkałem. znacznie różniły się od obrazu. Czuł się dziwnie rozdarty. jakiego znam .Bublanski potrząsnął głową.Ubezwłasnowolnieniu? . Erika Berger zerknęła na Mikaela i przygryzła wargę. że brakuje jakiegoś fragmentu owej układanki i że tych dwoje wie coś. Odpowiedzi.Tak. wykorzystując osobę. tym bardziej mnie zadziwia.Najlepszym. jednak u obu wyczuwało się w głosie również nutę podziwu. co mogę powiedzieć. . A jednocześnie to człowiek o bardzo silnej woli.powtórzył Mikael. Czy Blomkvist w jakiś sposób mógł dopuścić się przemocy. W świecie Lisbeth Salander wszystko jest albo „dobre".Spotkaliśmy się kilka razy. kierujący się zasadami moralnymi.A jako osobę? Mikael milczał dłuższą chwilę. który Hans Faste otrzymał z Komisji Nadzoru Kuratorskiego.potwierdził Mikael.w trakcie wieloletnich badań. .Była bardzo samotnym i osobliwym człowiekiem. . która pozostaje w stosunku zależności? .O ubezwłasnowolnieniu i problemach psychicznych. Jaka ona jest? . że ona jest kompetentnym researcherem -powtórzył Bublanski. Poza tym Blomkvist użył sformułowania.Zawodowo . . . . czego nie chcą zdradzić. że Mikael Blomkvist opisał Lisbeth Salander podobnie jak Dragan Armanski. Niechętnie mówiła na swój temat. Bublanski uderzył palcami w stół i zerknął przez okno na strumień przechodniów na Gótgatan. a przede wszystkim na Erikę Berger. Poszedłem z nim na plłV w zeszłym roku.to jeden z najlepszych researcherów. że im więcej słyszę o Lisbeth Salander.Niedorozwoju? . Nagle zdenerwował się na Armanskiego i Blomkvi-sta.Jest powiązana z miejscem zbrodni. . W kontaktach społecznych zamknięta w sobie. To wszystko. albo „złe".A co sądzi pan o jej niedorozwoju społecznym? .Co ma pan na myśli? . Bublanski zastanawiał się. Za to muszę przyznać. .zapytał Mikael.Mikael wtórował jak echo. jaki stworzyli eksperci -psychiatrzy . co sugerowało pewien rodzaj relacji seksualnej. gdy próbowałem się dowiedzieć. . Bublanski nabrał przekonania. . jakie zasady obowiązują w kwestii osób ubezwłasnowolnionych. Dwa) mężczyźni. gdz'e przepadła Lisbeth. . 304 _ I mówi pan. Nie skłoni jej pan podstępem do zrobienia czegoś wbrew jej woli. Obaj opisywali ją jako osobliwego człowieka. Na swój własny sposób. Zdumiony Bublanski przenosił wzrok to na Mikaela Blomkvista.zapytał Bublanski.Moralnymi? .Problemach psychicznych? . że „spotykał się" z nią przez jakiś czas. Nie wiedzieli.Zna pan Dragana Armanskiego? .zapytała Erika Berger. ocenili ją w taki sam sposób.Jak by pan ją opisał? . które otrzymał od Armanskiego i Blomkvista.zapytał Bublanski. to na Erikę Berger. którzy ją znali.

. ponieważ musiała ratować' mi życie.. . Odebrała i przekazała słuchawkę Bub an skiemu.. Zamknął oczy. Bez sensu. Salander jest poszukiwana listem gończym. Jeśli Lisbeth Salander zostanie oskarżona o morderstwo.Lisbeth Salander jako nastolatka co rusz lądo\vala w psychiatryku . 305 . jak i Erika zauważyli. całe życie popadała w konflikty z prawem. gdy dzwoniono do drzwi. I z Armanskim -0de2Wał się. że Bublanski wnikliwie go obserwuje. Chce pan to jakoś skomentować? Mikael odchylił się na krześle.. na biurku E'"''0 zadzwonił telefon. współudział w podwójnym zabójstwie. Była zdolna zabić? Mikaelowi stanął nagle przed oczami jej wyraz twarzy.został zastrzelony. próbując uporządkować sytuację. Okazało się. Erika Berger otworzyła usta ze zdziwienia. ZAJĘCIE MIESZKANIA przy Lundagatan nie było z taktycznego punktu widzenia skomplikowaną sprawą. 306 Bublanski chwycił słuchawkę i słuchał uważnie. podczas gdy uzbrojony oddział policji obstawiał klatkę schodową i budynek w podwórzu.Jakiś Hans Faste chce z panem rozmawiać.. gdzie Martin Vanger zacisnął pętlę. tak jak Dragan Armanski. Mikael Blom-kvist wyglądał jak rażony piorunem.przepraszam. . jak i Armanski mówicie o niej. oparłszy się o maskę samochodu. .kontynuował komisarz. co mają myśleć. Nikt nie otwierał.te jej eleganckie C]uchy i wytworne biuro z widokiem na Gótgatan. Ma udokumentowane skłonności do przemocy. wydano nakaz jej zatrzymania jako podejrzanej o dokonanie trzech zabójstw. o czym Faste i Svensson już wiedzieli. muszę przerwać tę rozmowę. który znalazł ofiary. Lisbeth Salander podejrzana o zamordowanie Daga i Mii. Znaleziono opiekuna prawnego Salander . Musiał dokonać wyboru.. gdy przed dwoma laty rzuciła się z kijem golfowym na Martina Vangera. Siedzi tu s°bie i mówi innym. prędzej czy później będzie musiał zdecydować.Jaki to był adres. jakby była jakąś księżniczką. Winna czy niewinna? Zanim zdążył cokolwiek powiedzieć. Odruchowo dotknął szyi w miejscu.. że właśnie pan.Badania przeprowadzone przez psychiatrów sądowych i wyrok sądu stwierdzały.Słucham? . . Została ubezwłasnowolniona. . gapiąc się na Bublanskiego. jak zmienia mu się wyraz twarzy . Po dziesięciu minutach policjanci stwierdzili to. Bublanski pospiesznie wstał. jest tym łącznikiem.. Lecz swoją irytację skiero-Wał na Mikaela.Pozwoli pan. .. Zarów-n0 jylikael. czekali. dobra. Tymczasem zarówno pan. A teraz jest w najwyższym stopniu podejrzana o. Nie pojmuję. że wyrażę to tak . jadę tam. że nie potrafi zadbać o swoje sprawy. w którym narożnik" tego ringu stanąć. To nieprawda. jestem w pobliżu. Hans Faste i Curt Svensson. Ale Dag i Mia.powiedział wreszcie Bublanski. Miał świadomość.Kiedy wchodzą? Cisza. co z panem jest nie tak. Nie zrobiła tego.? Lundagatan. to nielogiczne. Zabiłaby go bez wątpienia.Szukaliśmy powiązania między Lisbeth Salander a parą z Enskede. Mikael Blomkvist siedział zupełnie nieruchomo.

Musi być prostszy sposób . sto pięćdziesiąt centy metrów wzrostu i jakieś czterdzieści kilogramów wagi . Curt Svensson zbadał kuchnię. Ten drugi wydaje się na receptę.powiedział głośno. . widząc kajdanki i jakieś erotyczne zabawki. Wielu ciekawskich Przyglądało się zamieszaniu z wysokości górnej części Lun-dagatan. gdy czekali. Na skrawku wolnej przestrzeni w przedpokoju stała półka z odtwarzaczem CD i dużą kolekcją płyt. szafki oraz zamrażalnik w lodówce. że wyważenie drzwi młotem nie jest konieczne.zapytał. aż ślusarz rozkręci zamek i odejdzie na bok. która ku wielkiej irytacji pasażerów autobusu numer 66 została zablokowana od Zinkensdamm do kościoła Hógalid. Bublanski dołączył. Na ścianach pokoi wisiały oprawione czarno--białe artystyczne fotografie. gdy trzeba zatrzymać jakiegoś łobuza. Potem schylił się i podniósł spod wrzutki na listy pocztę podeptaną przez wkraczający oddział szturmowy. W szafie znalazł komplet ubrań z lateksu. Krzesła kuchenne pomalowane na różne pastelowe kolory. Gustownie. Przeglądając je. Znalazł środki przeciwbólowe opakowanie alvedonu i zużytą do połowy tubkę citodonu.p0. nie znajdując nic godnego uwagi. Bublanski stwierdził. W szafce znajdowała się jedna szczoteczka do zębów. że zawierają różnorodną muzykę.Przecież chodzi tu o panienkę. Bublanski nabrał nieprzyjemnego podejrzenia. stwierdził. pokazując sukienkę z lakierowanej skóry. Dekoracyjnie. Autobus utknął "ńedzy blokadami i nie mógł przejechać ani się wycofać. O ty^e 308 vriec zgadzała się jego wersja.Była tu impreza . żeby oddział mógł wejść do mieszkania. Meble były proste. darmowa gazetka „Nowości z Sódermalmu" oraz trzy koperty wszystkie zaadresowane do Miriam Wu. iż Lisbeth Salander nie schowała się pod łóżkiem ani w łazience czy w szafie. Zdecydowano. obejrzał zlew i blat. Zagwizdał.Hans Faste rozejrzał się po Lundagatan. wiedział Faste. . . Składały się na nią magazyn „Thai Pro Boxing". ~ Prostszy od czego? . Trzej policjanci z ciekawością rozejrzeli się po nienagannie wysprzątanym i gustownie urządzonym mieszkaniu.powiedział Faste. że jego matka czułaby się zażenowana już od samego patrzenia na nie. Następnie dano Bublanskiemu znak. 307 Curt Svensson powstrzymał się od komentarza. Od Mikaela Blomkvista. Dziesięć minut zajęło przeszukanie czterdziestu pięciu metrów i stwierdzenie. Sprawdził stertę gazet. dlaczego na drzwiach są nazwiska Salander i Wu? . Była wystawiona na niejaką Miriam Wu. Wszystko wyglądało artystycznie. . od hard rocka po operę. ~ Prostszy niż wzywanie grupy szturmowej za każdym azem.Faste. że została zaprojektowana przez „Domino Fashion" cokolwiek to był°' • Iki Na komodzie w przedpokoju Bublanski odkrył niewiel plik nieotwartych listów zaadresowanych do Lisbeth Salan der. której metka informowała. W końcu Faste podszedł do jednego z funkcjonariuszy i nakazał odsunąć się i przepuścić autobus. że może wejść. że to rachunki i wyciągi z kon ta oraz jeden list prywatny. Wszedł do łazienki i otworzył szafkę.zapytał Svensson. Faste pootwierał szafy i szuflady w sypialni. i to takiego rodzaju.

Cholernie beznadziejnie to wygląda. Niedługo po tym Henry zdołał uzyskać numer prywatnej komórki prokuratora. . Nie znałem jego dziewczyny.Cały dzień mówili o tym w wiadomościach.Z „Millennium". . jak 1 dlaczego.. że cały czas znajdował się przed cen-^rr1 prasowym policji na Kungsholmen.Christer. Nie podali jeszcze nazwisk. Dopiero 0 szóstej. Zadzwonił telefon. Zaledwie trzy miesiące wcześniej kupili mieszkanie przy Allhelgonagatan i wprowadzili się do niego. z którymi próbował się kontaktować. . Znałem jedną z ofiar. że Lisbeth Salander nie jest wysoka. a w łazience jest tubka citodonu z receptą wystawioną na to samo nazwisko? Dlaczego jest tylko jedna szczoteczka? I dlaczego. . Gdy włączyła się automatyczna sekretarka.chciała na bieżąco poinformować Christera. Rozdział 15 Wielki Czwartek 24 marca WRÓCIWSZY DO DOMU po dodatkowym dniu pracy. Nagle to miejsce wydało mu się zupełnie obcym światem. Dag pracował dla nas. Niemiłą niespodzianką było to. Christer rozejrzał się po kuchni.tak. już po najeździe na mieszkanie Lisbeth Sałander przechwycił pogłoskę. Jesteś tam? Odbierz. Z kuchni dobiegał intensywny zapach przypraw. . HENRY CORTEZ przegapił aferę przy Lundagatan z tego Prostego powodu. głodny i zirytowany tym. te skórzane spodnie. że policja ma jednego podejrzanego w śledztwie.Dobra. ale Mikael i Erika . Christer przyjął tę wieść z poczuciem nierzeczywistości. . Christer i Arnold spojrzeli po sobie i postanowili to zignorować. czyli praktycznie 311 w informacyjnej próżni.Niech to szlag. wydają się pasować na osobę o wzroście co najmniej metr siedemdziesiąt pięć? W mieszkaniu zapadła na chwilę kłopotliwa cisza.odpowiedział Faste.Nie mam pojęcia . że osoby. wszedł tam i objął swojego partnera. że policja ściga teraz dawną researcherkę Mikaela Blomkvista za zabójstwo Daga i Mii. Christer Malm byl zmęczony i czul się marnie. wciąż odsyłały go z niczym. By} zmęczony. że policja poszukuje konkretnej osoby. jeśli wziąć pod uwagę. .zapytał Arnold Magnusson. Milczenie przerwał Curt Svensson. że informacja pochodziła od kolegi po fachu pracującego w popołudniów-ce.Jak worek gówna . Był przyjacielem i bardzo go lubiłem. Co się dzie-je? .Jak się czujesz? .Bo jest cholernie beznadziejnie.Mówił pan. usłyszeli dobrze znany głos. . . To Erika Berger . który miał częstszy kontakt ze swoją redakcją. Nie pojawiło się nic nowego od czasu pospiesznej konferencji z wczesnego popołudnia. że z jakiej jest gazety? .powiedział Christer. które właśnie trzymasz.odpowiedział pytaniem na pytanie Richard Ekstróm. Przedstawił się i zadał istotne pytania: kto. Mój informator twierdzi. zapytam inaczej: dlaczego w przedpokoju leży poczta zaadresowana do jakiejś Miriam Wu.

Nie mogę panu pomóc. Segregator z czarnym grzbietem oznaczony nazwą „budżet domowy" i segregator z . Henry Cortez skubnął złoty kolczyk w uchu. Kim ona jest? . Prokurator Richard Ekstróm mówił raczej mętnie.Może pan zdementować tę informację? . że personel karetki i technicy nie mogli ich omijać. Jego zadanie polegało na znalezieniu odpowiedzi na te właśnie pytania. Krew ścięła się w czarno-rdzawo-brązową masę pokrywającą tak duże fragmenty podłogi.Według moich źródeł policja poszukuje kobiety. Po wyjściu dwóch ostatnich techników Jerker Holmberg został sam. Był znacznie większy niż krwawienia z ran postrzałowych. lecz nie poświęcał badaniom technicznym zbytniej uwagi. właściwe badanie miejsca zbrodni. Praca techników kryminalistycznych miała zakończyć się obszernym raportem. Protokół z zabezpieczenia mienia. który szczegółowo pokaże.albo ona. . Musi pan uzbroić się w cierpliwość jak wszyscy inni. Zastanawiał go tak obfity wypływ krwi. Postawił na krześle Podniszczoną teczkę i wyciągnął dyktafon. których teksty od razu idą do druku. Nie interesowało to jednak Holmber-ga. do jakich się przyzwyczaił. . bo przecież teraz to kobieta była główną podejrzaną . Gdy odwrócił głowę. To w tym właśnie momencie rozpoczynało się. to znaczy nie mogę teraz wypowiadać się w te) sprawie. co mia łoby większą wartość. Holmberg wiedział. Badanie techniczne nie odkryje.Może zwołamy kolejną konferencję późnym wieczorem. przypuszczając. Włączył dyktafon. Sypialnia. najniższa szuflada komody. w jakiej kolejności padły strzały i które odciski palców są istotne dla sprawy. gdzie znaleziono Mię Bergman. Dwie górne zawierały rzeczy należące najwyraźnie do Mii Bergman: bieliznę. Jerker Holmberg wszedł do sypialni. co oznaczało. Dwa albumy fotograficzn w twardej oprawie. Ja pracuję dla miesięcznika i jesteśmy osobiście zainteresowani. .Konferencje prasowe są dla dziennikarzy informacyjnych. Ciała ofiar wyniesiono z mieszkania. co znaczą te pojęcia. aparat cyfrowy i notes. lecz stwierdził. W najniższej szufladzie znalazł dw albumy ze zdjęciami i dwa segregatory z budżetem domo wym. mógł zobaczyć drugą podobną kałużę. jego zdaniem. adres Bjórneborgsgatan 8 B. gdzie i w jakiej odległości stał zabójca w stosunku do ofiar.Nie. iż inspektor MSrtensson miał rację. by dowiedzieć się.. 313 Rozpoczął od otwarcia szuflad komody za drzwiami sy pialni. że pociski spowodowały straszliwe obrażenia. Holmberg miał na sobie tenisówki w niebieskich plastikowych ochraniaczach. Wcześniej sfotografowali ofiary.. żeby popełnić to zabójstwo. .Kiedy będzie pan mógł? . formatu A4. że zabójca posłużył się amunicją myśliwską.Nie mogę teraz wypowiadać się w tej sprawie. w której leżał Dag Svens-son. 312 KOMISARZ JERKER HOLMBERG stał w progu sypialni i z zadumą spoglądał na ogromną kałużę krwi w miejscu. zmierzyli rozpryski krwi na ścianach i rozmawiali o splatter distribution areas i droplet velocity.. przez co ślady rozniosły się po całym mieszkaniu. bluzki i szkatułkę z biżute Rozłożył jej zawartość na łóżku i zbadał dokładnie sa szkatułkę. że nie było tam niczego. . To sugerowało z kolei. o co chodzi.W tej chwili nic nie mogę powiedzieć.motyw. kim jest morderca ani laki miał on .

jerker Holmberg wie dział. Otworzył szafy. Pootwierał kartony i pudełka. że Dag Svensson i Mia Bergman angażowali się w politykę . Jerker Holmberg nie miał pojęcia.i zostawił sobie biurko na koniec Poszedł więc do pokoju dziennego i tam kontynuował badanie miejsca zbrodni. to należy przynajmniej odnotować ten fakt. które z jakichś powodów go zainteresowały. Male pudełko z pisany mi odręcznie listami. Stwierdził za to. Przysunął krzesło i zaczął 314 orVi sprawdzając. Pod blatem znajdowała się szafka n~ kółkach. Trzy pozostałe dzieła wydawały się bardziej podejrzane. Książka w języku niemieckim „Der Staat und dieAuto-nomen". posortował ubrania i sprawdził każdą kieszeń i buty. że to zapewne tu znajdzie coś ciekawego . Znalazł dziesięć płyt. Książka Mikaeła Blomkństa „Bankier mafii". Na stole pozostał niewielki stos książek. Raz po raz znajdował papiery albo przedmioty które z różnych powodów włączał do protokołu. Stał na niej odtwarzacz CD. wyciągał szybko po kilka książek na raz. które nie miały nadruku.czy też owe książki stanowiły jedynie wyraz ich ogólnego zainteresowania polityką albo nawet trafiły na półkę w związku z ich pracą. że skoro w mieszkaniu ofiar znaleziono literaturę o terroryzmie politycznym. widokówkami i przedmiotami osobistymi. Otworzył oszklony kredens i obejrzał dokładnie każdą misę. a z boku biurka niski regał.nie posiadał żadnych informacji wskazujących. Dalej zajął się szufladami w stolikach nocnyc' po obu stronach podwójnego łóżka. potem przeglądał półkę po półce. po kolei wkładał je do odtwarzacza stwierdzał. a szuflady zawierały sporą kolekcję płyt kompaktowych. Wyniósł przedmioty do przedpokoju i umieścił je w dużej walizce. czyli zostały wypalone w domu albo może nie>egalnie skopiowane. kartkował je i badał. Jerker Holmberg w pół godziny otworzył WS2ystkie pudełka i sprawdził. zawierający dan temat pożyczki na mieszkanie i planu splat. szufladę i półkę. książka w języku szwedzkim „Terroryzm rewolucyjny" oraz książka w języku angielskim „Islamie Jihad". Przez dłuższą chwi-? skupi} się na stoliku telewizyjnym tuż przy drzwiach do 315 . czy nie ma tam jakiegoś zapomnianego albo schowanego przedmiotu. czy zawartość zgadza się z mformacją na okładce. Włączył dyktafon i zaczął mówić. czy niczego za nimi nie schowano. Następnie poświęcił kilka minut na przejrzenie szuflad w bardzo zniszczonej zabytkowej komodzie. że zawierają tylko muzykę. Regał w pokoju dziennym. czy nic nie kryje się na wierzchu regału. czy zabójstwa były w jakimś stopniu związane z działalnością polityczną . W rogu sypialni urządzono miejsce do pracy.o ile w ogó le można tu coś znaleźć . Po czterdziestu pięciu minutach odłożył na miejsce ostatnią. a następnie skierował swoją uwagę na górne półki. Było to niewielkie biurko z komputerem stacjonarnym marki Compaq i starym monitorem. Książkę Mikaela Blomkvista wybrał automatycznie. Następnie skierował wzrok na duży narożny regał na książki u zbiegu ściany wnętrznej i ściany łazienki. lecz i tam nie znalazł niczego interesującego. Tak więc książki wylądowały w walizce z zabezpieczonym mieniem. ponieważ nazwisko jej autora pojawiło się już wcześniej w postępowaniu przygotowawczym.niebieskim grzbietem oznaczony nazwą „dokumenty zakupu".

zachowane artykuły i pliki pdf. Porozrzucane płyty CD oraz napęd zip i około trzydziestu dysków zip. Nie odkrył żadnych pochowanych gadżetów erotycznych. W łazience nie zabezpieczył niczego. że kosz na brudną bieliznę jest przepełniony i przejrzał wszystkie włożone tam rzeczy Z szafy w przedpokoju wyjmował wierzchnie ubrania i dokładnie je sprawdzał. Następnie udał się do kuchni. Wszystkie włożył do torebki foliowej. co zamierzałby czytać tego wieczora. Zobaczył. może nawet (z punktu widzenia policji) nudniejszą niż przeciętne. Kalendarz kieszonkowy typu organizer. W doniczce na oknie znalazł tysiąc dwieście dwadzieścia koron i paragony. opakowanie kawy czy zakorkowaną butelkę. że to podręczna kasa na zakup żywności i artykułów codziennego użytku. że jest tam chyba wszystko zarówno filmy sensacyjne. Svensson i Bergman zdawali się być całkiem zwyczajną parą z przedmieścia. Polowa regału była częściowo pusta i najwyraźniej zawierała materiały Daga Svenssona. stwierdził. W końcu wrócił do sypialni. frywolnej bielizny czy szuflady z kasetami porno. kartę stałego klienta sieci marketów Konsum i kartę czegoś o nazwie Club Horisont z logo w postaci kuli ziemskiej. Nie wypatrzył też trzymanych w ukryciu jointów ani jakichkolwiek oznak działalności przestępczej. malało prawdopodobieństwo napadu rabunkowego. że biurko i regał zawierały obszerne materiały źródłowe i referencyjne do rozprawy doktorskiej Mii Bergman „From Russia with Love". skoro wybierali się na świąteczny urlop. . osobny adresownik i notes „czarnej oprawie.pomyślał sobie. Założył. co można by uznać za dość dużą. karta debetowa Handelsbanken i niecałe czterysta koron gotówki. Ponieważ pieniądze były w portfelu. Mia Bergman nadawałaby się do naszego wydziału .sypialni. którą umieścił wśród innych zabezpieczonych rzeczy. W wewnętrznej kieszeni marynarki znalazł portfel Daga Svenssona i dopisał go do protokołu. Wtączając na próbę kilka z nich. lecz adekwatną sumę. Z półki w szafce kuchennej zebrał pojemniki i buteleczki najwyraźniej stanowiące domową apteczkę. Składały się na nie głównie wycinki prasowe . Następnie znalazł torebkę Mii Bergman i poświęcił kilka minut na przejrzenie zawartości. odkręcił termos z kawą i po krótkiej przerwie powrócił do pracy. Również miała kartę Fri-skis&Svettis. Nie znalazł absolutnie nic godnego uwagi. zawierającym dużą kolekcję kaset wideo. jak i miszmasz nagranych serwie sów informacyjnych i reportaży z programów „Tylko fakty" „Insider" i „Misja: dochodzenie". Była w nim roczna karta członkowska klubu sportowego Friskis&Svettis.artykuły własne i odnoszące się do tematów. Holmberg zrobił sobie jeszcze jedną przerwę na kawę i -co nie było rzeczą zwyczajną . Dołączył do protokołu cały komputer. Szybko stwierdził. że jego zawartość ma około pięciu gigabajtów 1 obejmuje programy. które go interesowały.stwierdził. listy. kartę do bankomatu. usiadł przy biurku i otworzył górną szufladę. Holmberg poświęcił chwilę na przejrzenie komputera i stwierdził. Innymi słowy nie było tam niczego. Przez następną godzinę sortował papiery. 316 Torebka Mii Bergman znaleziona na półce w przedpokoju. Wyciągnął żywność z kredensu i lodówki i otworzył każdy pojemnik. Materiały były porządnie poukładane jak w dobrej dokumentacji śledczej i Holmberg zaczytał się na chwilę w kilku fragmentach. Do tego ponad dwa i po' tysiąca koron w gotówce. że nie znalazł (jak dotąd) niczego kompromitującego ani intymnego w domu pary Svensson i Bergman. Umieści! trzydzieści sześć kaset w protokole zabezpieczenia mienia.

który stal na biurku. więc komputer powinien stanowić jego naj ważniejsze narzędzie.zapyta! Ekstróm. o czym mówi . jednak przegródka na laptopa była pusta.odezwał się Bublanski. a potem schowek w piwnicy. . . Jerker Holmberg był nadal w Enskede.dodał Faste. . Dag Svensson był 317 dziennikarzem. kompu-ter zawierał materiały Mii Bergman. W przedpokoju leżał czarny plecak z kilkoma notatnikami należącymi do Daga Svens-sona.Słucham? . gorsety. by znaleźć ją jutro z samego rana.Ale Salander nie było w mieszkaniu przy Lundagatan. BUBLANSKI I FASTE spotkali się z prokuratorem Eks-trómem w jego gabinecie około wpół do siódmej. że w ogo-le tam mieszka. gdy miała jakieś szesnaście-siedemnaście lat. zszedł na podwórze. _ A ile.powtórzył Bublanski trochę dobitniej.zapytał Ekstróm. Curt Svensson dostał telefoniczne polecenie. gdzie sprawdził samochód Mii Bergman. do cholery. było to. Holmberg nie znalazł w mieszkaniu żadnego innego komputera. . _ W chwili obecnej nie wiemy nic o Miriam Wu . Z tego. była wtedy .A pomoc społeczna zazwyczaj wie.Następnie przez krótką chwilę rozważał swoje niezbyt satysfakcjonujące odkrycia. by jechać na Uniwersytet Sztokholmski i porozmawiać z promotorem Mii Bergman. skóra. .powiedział Ekstróm. musimy wiedzieć? Ma szafę pełną kurewskich ciuchów. plastik. fetysze.Z wywiadu przeprowadzonego przez pomoc społeczną kilka lat temu wynika. że Miriam Wu jest prostytutką? _ W chwili obecnej nie wiemy nic o Miriam Wu .zdziwił się Ekstróm. Komisarz streścił wydarzenia przy Lundagatan. Nie wyglądało mi to na tandetę.A kim jest ta Miriam Wu? . nic nie wskazuje na to.Raport pomocy społecznej nie opiera się na żadnym zatrzymaniu ani dochodzeniu . a Sonja Modig kierowała pracami na miejscu zbrodni przy Odenplan. -Lisbeth Salander została poddana rewizji osobistej w Tan-tolunden. co widział. Jerker Holmberg stwierdził. Holm berg nie znalazł nawet jego poczty. _ No. zaraz po powrocie z mieszkania przy Lundagatan.Chcesz powiedzieć. Nie figuruje w rejestrze karnym. że pies wcale nie szczekał. Na przykład wszystkie ubrania w szafach nie są w jej rozmiarze. że Lisbeth Salander działała w seks-biznesie . Minęło ponad dziesięć godzin od chwili. . a od siedmiu godzin trwał pościg za Lisbeth Salander. Hans Faste otrzyma polecenie. co widzieliśmy.powiedział Hans Faste. Dziwne. _ Kurewskich ciuchów? . .Nie wiemy o niej jeszcze zbyt wiele. Czyżby Dag Svensson miał gdzieś inny komputer? Jerker Holmberg wstał i z zadu mą przeszedł się po mieszkaniu. . ale w tym. . 318 _ Nie daje się takich w prezencie na Dzień Matki. że w protokole zabezpieczenia mienia na razie nie będzie komputera. mój drogi Watsonie. .Z tego. gadżety i erotyczne zabawki w szufladzie. Tam również niczego nie znalazł. Wyjąj klucze. gdy Bublanski został prowadzącym śledztwo.powielał Bublanski.I to jakie ubrania .

Istnieje zatem możliwość. jeStem tak zmęczony. W kartotekach nie ma żadnych zmian. Nie było najlepiej. .policja poszukuje obecnie kobiety. Natomiast Malin Eriksson nie miała o tym pojęcia i nigdy wcześniej nie słyszała nawet nazwiska Lisbeth Salan der. wstając nagle.Dobra. _ Mamy teraz sporo do zrobienia. alarmując. Jutro jest Wielki Piątek i zamierzam tylko spać i sortować papiery. że jej jedyny adres to Lundagatan. ~ Możliwe . nie doszły jednak do niczego sensownego. Oznacza to musimy również znaleźć Miriam Wu i zapytać.jak podsłuchał . że doktorat Mii Bergman dotyczy traffickingu 1 prostytucji. .powiedział Faste. . Problem w tym. Co powiesz na to. Wróciła z raportem. że Mikael i Erika wiedzieli. . weszła w kontakt z Salander i tą Miriam Wu i w jakiś sposób je sprowokowała. Od szesnastego do osiemnastego roku życia mieszkała u pewnej pary w Hagersten.Ale to się wyjaśni w śledztwie. o kogo chodzi. Bublanski sprawdził w swoich papierach. .zapytał Faste.Może Bergman skontaktowała się z jej opiekunem Prawnym i puściła w ruch jakieś diabelskie koło . Teraz ważne jest. co należałoby zrobić.W wieku piętnastu lat mieszkała u trzech różnych rodzin. Stefana i mieszkała u różnych rodzin zastępczych. Muszę się Spojrzał na Malin.przyznał Bublanski. jaką r°'e odegrała Lisbeth Salander w aferze Wennerstróma .Nie. żeby obserwować akcję policji. że nie mogę już myśleć. Erika oświeciła go. możesz pracować w Wielkanoc? _ A mam wybór? . Zaczynamy w sobotę o dwunastej. Malin Eriksson podjechała rowerem na Lundagatan. Dlatego też w rozmowie pojawiały się chwile krępuj3cel ciszy. . Sytuację komplikował fakt. odkąd komisarz Bublanski wyszedł z redakcji. ale nie podała jej nazwiska. że pracując nad nim. jak trafiła do tego mieszkania i co łączy ją z naszą podejrzaną. .A jak odnajdziemy Salander? .w towarzystwie znacznie od niej starszego mężczyzny.A co z konferencją prasową? .Zapominasz. a to z kolei może stanowić motyw zabójstwa.powiedział Mikael. i że odblokowano ulicę. Erika i Malin usiłowały dyskutować o tym. . W tym samym roku zgarnięto ją za pijaństwo. iż . 319 Najwyraźniej nie mieszka przy Lundagatan. żebyśmy znaleźli tę Salander. Uderzyło mnie jednak. 320 .Chcesz powiedzieć. 0 SIÓDMEJ WIECZOREM w gabinecie Eriki Berger panował ponury nastrój.Ona gdzieś tam jest. że przebywała też w szpitalu św. Również przebywała w towarzystwie starszego mężczyzny. -5tem tal przespać. byśmy posiedzieli u mnie zamiast w redakcji? .mianowicie jako haker światowej klasy była tajnym informatorem Mikaela. Fredrik i Monika Gullberg.Nie zapominam. Henry Cortez zadzwonił.Idę d° domu . iż nie wydaje się. Mikael Blomkvist siedział w milczeniu 1 prawie się nie poruszał. że nie powinniśmy zbyt szybko wyciągać wniosków odezwał się Ekstróm. by kogoś złapano. . jak skończy z promotorem Mii Bergman. Malin. Curt Svensson odwiedzi ich jeszcze dzisiaj.

który prowadzi śledztwo w tej sprawie. Ekstróm z kolei poruszał się swobodnie. Zabójstwo w Enske było wielkim newsem. Bublanskiego w ogóle nie mteresowały światła reflektorów i kamery telewizyjne. jeste prokuratorem. Ekstróm zamilkł i popatrzył na tę część dziennikarskiego świata.zawołał niecierpliwie ja reporter z radia. . W sali znajdował się w sumie co najmniej dwudziestu pięciu dziennikarzy.Chcę przeformułować zadanie.Jak państwo wiedzą. ~ Serdecznie witamy na tej trochę pospiesznie zorganizowanej konferencji prasowej w związku z zabójstwem dwóch 321 osób w Enskede wczoraj wieczorem. prawdopodobnie już nie żył. z chodzi tu o tego samego sprawcę. a później będzi można zadawać pytania. kto zamordował Daga i Mię. iż jest to narzędzie zbrodni Znamy nazwisko jej właściciela i dzisiaj go poszukiwaliśm Ekstróm zrobił teatralną pauzę. Najpierw odczytam oświadczenie. wczoraj wieczorem tuż przed pół nocą znaleziono w Enskede dwie brutalnie zamordowan osoby.Ekstróm wskazał dł nią w stronę Bublanskiego . czy de-maskacja. Podczas badania miejsca zbrodni natrafiono na broń colt 45 magnum. Nie polega ono już tylko na tym. . El tróm podniósł nieco głos. Mamy dla pańs dalsze informacje. jakiej zamierzał dokonać Dag. gdy jednocześni wielu z nich zaczęło cicho rozmawiać przez komórki. W odróżnieniu od Ekstróma. z dzienników porannych i popołudniówek. . . żeby zbadać. a to komisarz Jan Bublanski z wydział zabójstw policji okręgowej. choć od zapowiedzi konferencji nie minęło nawet pół godziny. gdy doszło do zabójstwa w Enskede. Nazywam się Richard Ekstróm.Czy ktoś jest podejrzany? . rozpoznał też reporterów ze szwedzkiej agencj' prasowej TT. Teraz musimy się dowiedzieć. tak więc jest on ścigany trzy zabójstwa. Państwowe Laboratorium Techniki Krymi nalnej w ciągu dnia potwierdziło. które uzgodniliśmy dziś rano.. która pojawiła się w sali. że ogarnia go panika. Policja . ale było piętnaście minut opóźnienia. ponieważ znalazł się w centrum uwagi . jednak nic nie powiedziała. że przybyli przedstawiciele serwisów telewizji publicznej „Aktuellt" i „Rapport" oraz prywatnej TV4. Wśród reporterów rozległ się szmer. 322 . Przez chwilę pozwo-ił fotografom robić zdjęcia. Po_ tym widział wiele nieznanych mu osób.Około godziny siedemnastej posiadacza broni znalezi no martwego w jego mieszkaniu w pobliżu Odenplan. jak mieliby osiągnąć coś takiego. KWADRANS PO SIÓDMEJ prowadzący śledztwo komisarz Bublanski niechętnie wszedł za prokuratorem Ekstrómem na podium w centrum prasowym policji. Konferencję zapowiedziano na siódmą.nigdy nie zdoła tego polubić ani przywyknąć do widoku swojej osoby w telewizji. Malin zastanawiała się. a miało się stać jeszcze większym Z zadowoleniem stwierdził. jakby czytał z kartki. Mówił. poprawił okulary 1 Przybrał odpowiednio poważną minę. Zos zastrzelony i w czasie. Mikael pomachał na pożegnanie jej i Erice i zniknął bez dalszych komentarzy.Dobra. po czym uniósł dłonie i poprosił Clszę. Czuł memal.ma podstawy przypuszczać. ma coś wspólnego z zabójstwem.

zapytał Ekst rom retorycznie. . Prokurator podniósł rękę. Zdaniem Ekstróma było to niemożliwe. która jest powiązana z posiadaczem broni i o której wiemy że przebywała na miejscu zbrodni w Enskede. Ekstróm wskazał. że poda jej nazwisko do publicznej wiadomości. Policja poszukiwała znanej z nazwiska. iż teraz głos zabierze Bublanski. że Lisbeth Salander należy uważać za niebezpieczną i dlatego w interesie publicznym jest jak najszybsze jej zatrzymanie. Pocił się i czuł. chorej psychicznie kobiety. ~ Co zrobimy. że są powody. Uważał. 323 Na to Bublanski nie miał dobrej odpowiedzi. tak więc Ekstróm postanowił.Policja poszukuje dwudziestosześcioletniej kobiety 0 nazwisku Lisbeth Salander. pójdziemy i do tej kwestii. jeśli ona w ciągu następnej doby wejdzie do e)nego mieszkania i zastrzeli jeszcze kilka osób? . Nie było gwarancji. że być może w Sztokholmie lub okolicach. Jego argumenty były nie do podważenia. mianowicie do kwestii. najpierw w obrębie regionu. Policja prosi społeczeństwo o pomoc w jak najszybszym odnalezieniu kobiety. według wszelkiej dostępnej dokumentacji. . Ten odchrząknął dwa razy. Bublanski ściągnął brwi. Policja poszukuje dwudziestosześcioletniej kobiety. Bublanski wolał poczekać. by poczekać przynajmniej do zakończenia badań technicznych w mieszkaniu adwokata Bjurmana. Bublanski nerwowo wziął głęboki oddech. czy prowadzący śledztwo powinni podać nazwisko osoby podejrzanej o popełnienie zabójstw. W ciągu dnia wydano list gończy. poprawił okulary i utkwił wzrok w kartce zawierającej ustalone oświadczenia. policja ogłosiła publicznie list gończy z jego nazwiskiem i zdjęciem z tej właśnie przyczyny. że to koniec akt°w przemocy. _ Kim on jest? _ To nie on. że Lisbeth Salander. Informacja. jest chorą psychicznie 1 skłonną do przemocy kobietą i że najwyraźniej coś wprawiło ją w morderczy szał. którą w oparciu o mocne dowody podejrzewano o zamordowanie trzech osób. Lisbeth Salander ma sto pięćdziesiąt centymetrów wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. miał zacięty wyraz twarzy Doszli właśnie do punktu. JUriy Valjakkali z Amsele. potem całego kraju. że to kobietę ścigano za zabicie trzech osób. uderzyła jak grom z jasnego nieba. że w tej sprawie jest sporo precedensów. a Ekstróm stwierdził. Gdy w całym kraju poszukiwano trzykrotnego zabójcy. Argumenty Bublanskiego były mniej przekonujące. Ekstróm argumentował. co do którego nie zgadzał się z Eks-trómem. W chwili obecnej nie wiemy gdzie ona przebywa. że uznano go za zagrożenie dla społeczeństwa. znana z nazwiska którą policja chce przesłuchać w związku z tymi trzema zabójstwami. żeby przerwać szmery wśród zebranych reporterów. Zaraz przekażemy jej zdjęcie z rejestru paszportowego. Jest pewna osoba. że ma mokre plamy pod pachami. Ekstróm twierdził. sądzimy jednak. lecz ona._ Jeśli nie będzie pan przerywał mojego oświadczenia. Ten sam argument można by przytoczyć w sprawie Lisbeth Salander. zanim prowadzący śledztwo zdecydowanie opowiedzą się za jedną wersją.

Potem kiwnął głową. Rozpowszechniamy list gończy. Siedząc w gabinecie przy biurku adwokata. . .Mamy informacje.W chwili obecnej nie możemy ich ujawnić.Jakiego rodzaju są to dowody? . . z którym już wcześniej miał do czynienia i uważał go za zrównoważonego reportera. Jednak obecnie istnieją pewne podejrzenia w stosunku do tej kobiety i policja sądzi. a właściciel wspomnianej broni to jej opiekun prawny. ..Kim on jest? . . . albo nie. iż to ona jest zabójcą. a następnie wskazał przedstawiciela „Echa Dnia".pojawiło się natychmiast pytanie z sali. Po jedenastu latach małżeństwa zdążył się jUz przyzwyczaić.. trudne dorastanie i sporo problemów przez całe lata. gdy nagle usłyszała pukanie w futrynę drzwi.Wcześniej była pod opieką kliniki psychiatrycznej 1 . by popełnić te zabójstwa? Bublanski przejął mikrofon. Eks-tróm podniósł dłoń. Wielu dziennikarzy mówiło jeden przez drugiego. Nie możemy na razie podać jego nazwiska ze względu na to..Jaki miała motyw. . Bublanski spojrzał bezradnie na prokuratora Ekstróma324 .Komisarz Bublanski powiedział. charakterystycznym głosie. Podejrzenia opierają się na dowodach zebranych podczas badań technicznych na miejscu zbrodni. że obecnie nie możemy jednoznacznie stwierdzić. 325 KOMISARZ SONJA MODIG o dziewiątej wieczorem Wci 2 jeszcze była w mieszkaniu adwokata Nilsa Bjurmana 2a dzwoniła do domu i wytłumaczyła mężowi.jak sądzimy . Została ubezwłasnowolniona.Policja prowadzi szeroko zakrojone poszukiwania i bierzemy oczywiście pod uwagę różne scenariusze. dobrze słyszanym w tłumie.Ta kobieta miała. . .stanowi zagrożenie dla siebie samej i sp°' łeczeństwa. Chcemy podkreślić. przeglądała papiery znalezione w szufladach. Dlaczego? . Następne pytanie zadał mężczyzna o niskim. . ponieważ zależy nam na czasie. jak wygląd sytuacja. . To posterunkowy Bubbla przyniósł dwa kubki kawy i drożdżówki cynamonowe kupione w kiosku Pressbyran.Tak chyba nie możecie tego załatwić zawołał reporter z popołudniówki.Czy była wcześniej notowana? -Tak. Bublanski przygryzł wargę.W chwili obecnej nie chcemy jeszcze mówić o motywie. mogtaby okazać się skłonna do przemocy.zapytał odruchowo Bu-blanski. że jej zatrzymanie jest sprawą niezwykle pilną. . że jej praca nigdy nie będzie trwała od dzie wiątej do siedemnastej.Czy stanowi zagrożenie dla społeczeństwa? Ekstróm zawahał się sekundę.Czego nie wolno dotykać? . jednak w zaistniałych okolicznościach chcemy ją natychmiast prze słuchać w sprawie zabójstw w Enskede i przy Odenplan. że Lisbeth Salander była pod opieką kliniki psychiatrycznej. że znalazłszy się w trudnej sytuacji.To mężczyzna zastrzelony w swoim mieszkaniu przy Odenplan.Albo jest podejrzana o te zabójstwa. iż krewni nie zostali jeszcze poinformowani. Zmęczona Sonja Modig pomachała do niego.

Kim ona jest? . Sonja Modig stłumiła uśmiech. Tak bardzo chciało mi się kawy.On też co? . nasza podejrzana to najprawdziwszy anioł. Jednak pasowało idealnie. Znalazłaś coś? _ Poza Bjurmanem w sypialni. skąd się wzięło. Jeśli im wierzyć. że użyto tutaj tej samej 327 . czego dowiedział się od Dragana Armanskiego i Mikaela Blomłwista. Jeszcze jej szukamy. robi się z tego niezły bigos. nie przerywając. Nie uprzedzając wydarzeń.Słyszałam. Znaleźliśmy nieotwartą korespondencję do Lisbeth Salander.powiedziała.Cholera. Gdy zamilkł.. . . wyglądał niemal jak prostak... .Dzięki.Bublanski potrząsnął zrezyg110 wany głową. przypuszczam. Bublanski streścił to.Co? Trzy zabójstwa? . ~ Jej odciski palców są na narzędziu zbrodni z Enskede. Modig otworzyła niebieską papierową torebkę i wzięła drożdżówkę.No nie. Dopisano ją do umowy własnościowej ponad miesiąc temu. .wybuchnął Bublanski.W domu nie było nikogo. N opiekun prawny również został zamordowany.To brzmi zupełnie bez sensu .powiedziała. . Ekstróm 326 czasie mearł się na konferencję prasową i w najbliższym dia urządzą nam piekło. że spróbuje zwiać z kraju. .Na ile my jesteśmy pewni? Bublanski wzruszył ramionami. połykając ostatni kęs i oblizując palce. on też? . . . nie zgłaszając nigdzie zmiany adresu. że nie przeżyję. Dziś wieczorem wydano krajowy list gończy za Salander. mając znacznie słabsze dowody . Ale gdy był zakłopotany albo niepewny. Faste zbiera dane na jej temat. W milczeniu zajadali się drożdżówkami. już myślałam.Kolejny wielbiciel Lisbeth Salander.Prokurator wydaje się pewny. Bublanski z zadumą kiwnął głową i skubnął dolną wargę. przesunęła dłonią po włosach 1 potarła powieki. że mieszka tam tylko jedna osoba. To w takich właśnie chwilach myślała o nim jako o posterunkowym Bubbli. Komisarz miał grubo ciosane rysy. że na Lundagatan nie poszło za dobrze -odezwała się Modig. Myśl?-że Salander wyprowadziła się. Pracują jeszcze w sypialni i w kuchni. ale mieszka tam jakaś Miriam Wu. Już badają odciski. Zerkając na niego. .Zatrzymywaliśmy ludzi. . Nigdy nie używała tego przezwiska i nie wiedziała za bardzo.odpowiedział. Znaleźliśmy puste pudełko po magnum. które z niego zdjęliśmy. przybierał nadąsaną minę.Nie wiem dokładnie. Oczywiście ciało nadal tu jest. które wysyłał do Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Bjurman ma segregator z kopiami raportów miesięcznych 0 Lisbeth Salander.Może to zaplanowała? . ale wygląda na to.No dobra . .Na ile jesteśmy pewni? . . Sonja Modig słuchała. Bublanski przysunął krzesło i usiadł naprzeciw koleżanki.Technicy już tu skończyli. . Ostatni rok spędziła za gra-n'cą i możliwe.

bo chcieliśmy je przenieść. Bublanski wydął wargi. że ich wykonawca nie zaliczał się do wprawnych tatuażystów. że Salander znała parę z Enskede. Wzór rozbryzgu krwi na ścianie i łóżku mówił sam za siebie. . co było przyczyną śmierci. jeśli ona to zrobiła. Jednak przesłanie .Jego sypialnia jest od strony podwórza.powtórzył. po czym oboje z Modig podeszli bliżej i przeczytali napis wytatuowany na brzuchu adwokata. .pierwszy przystanek w drodze do patologa. technik kryminalistyki.broni. ktoś powinien był to usłyszeć. -Aha. kolana na podłodze. szeroką na dziesięć centymetrów otwartą ranę.Hm . Jak to wygląda? . a sąsiedzi z góry i z dołu wyjechali na święta. . .Co mamy zobaczyć? . że masz wątpliwości. . technicy znaleźli w ramie łóżka całkiem dobrze zachowany fragment pocisku. Te wersje ogromnie się różnią. W tym momencie przez drzwi zajrzał Gunnar Samuels-son. że Salander jest szalona. Ale zdaje się.A czy psychopatyczny szaleniec potrzebuje motywu? .Mamy dość obszerną dokumentację wskazującą.Z tego. co widziałam.to oczywiste.Modig. tylko jeden..powitał Bublanskiego i zwrócił się do jego koleżanki. Tak jakby egzekucja. Nikt nie wątpił. zanim oddała strzał.Cześć.W dolnej szufladzie biurka jest kilka nabojów do rewolweru. . . Okno było zamknięte. . A według ich wypowiedzi to kompetentny researcher. Pociski z rdzeniem uranowym i złotą końcówką. a spora część kości czaszki zwisała na strzępie skóry. że dziewczyna jest upośledzoną umysłowo psychopatką.Osoba Mikaela Blomkvista łączy Salander z parą z En-skede. . Gunnar Samuelsson uniósł pokrowiec. . 328 .Strzał w tył głowy..Bardzo sprytnie. . . Czoło adwokata stanowiło potężną. Poza tym użyto poduszki jako tłumika. Nie mamy motywu w sprawie Bjurmana ani żadnego potwierdzenia. Powinnaś coś zobaczyć. Bubbla . Jest nagi. a Armanski i Blomkvist zupełnie co innego. .Pomyślałem sobie.Nie byłem jeszcze w sypialni. . Ciało Bjurmana ułożono na noszach . Dokumentacja mówi jedno. . Pocisk wszedł w czaszkę ukośnie z góry i wyszedł przez twarz. . Dowiemy się jutro.Świetnie.Jeden strzał? Tak jak w Enskede.zapytała Modig. Bublanski założył okulary. z twarzą w pościeli. Z papierów wynika. tak jakby uklęknął do wieczornej modlitwy.Zdaje się. że Salander. .Hm .mruknął posterunkowy Bubbla. Bjurman był jej opiekunem prawnym i właścicielem broni. Strzelano w tył głowy. obnażając podbrzusze Bjurmana. . obróciliśmy ciało.Nie mogę poskładać w całość obrazu tej Salander.Znalazłam Bjurmana leżącego na brzuchu. Litery były koślawe i nierówne . kazała mu uklęknąć przy łóżku. Poszli za nim do sypialni.Dokładnie.

że jest zdolna do przemocy. co widział Miał poczucie.Wielka Sobota 26 marca MALIN ERIKSSON odchyliła się na sofie w mieszkaniu Mi-kaela Blomkvista. która niechętnie mówi cokolwiek na swój temat i nie ufa władzom.lecz natychmiast je stamtąd zdjęła. otworzył lekkie piwo Yestfyen i wypił je prosto z butelki. podszedł do okna z widokiem n Stare Miasto i stał tak nieruchomo ponad dwadzieścia mi-nut. zanim ją potępi. Rozdział 16 Wielki Piątek 25 marca . Nie miał jednak pojęcia. . Mikael uśmiechnął się przyjaźnie.zapytała w końcu Modig. ale o wpół do piątej rano obudził się na sofie. Nie spał od trzydziestu sześciu godzin. ale nie miał apetytu i chciał jak najszybciej wrzucić w siebie jedzenie. by mogła się wytłumaczyć. Musiał opowiedzieć się po którejś stronie. gdy by} na przyjęciu u siostry. gdy bezkarnie mógł odmówić sobie snu przez całą dobę Wiedział również. . że została ubezwłasnowolniona 1 wyznaczono jej opiekuna prawnego. Wstał i zaparzył kawę.Odpręż się i czuj jak ii siebie. po czym rozebrał się i wszedł na trzy minuty pod prysznic. myśląc o tym. 329 Nie zapalając światła. starając się nie myśleć o niczym. Że ma fotograficzną pamięć i jest zajebistym hakerem. jak tylko mogli sobie tego życzyć: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. Dag zadzwonił do niego na komórkę Wtedy jeszcze on i jego dziewczyna żyli. Wiedział. winien dać jej szansę.W porządku . Nie miał pojęcia. iż to Lisbeth zamordowała Daga i Mię-W każdym razie. że po prostu nie chce wierzyć w wersję policji. Poczłapał do łóżka i już p° chwili znów spał.powiedział. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. To dlatego wciąż jeszcze żył. Porozkładał je na podłodze w pokoju dziennym.Czy właśnie widzimy motyw? . O jedenastej ciągle nie spał. Włącz\ płytę i słuchał Debbie Harry śpiewającej o Marii. Odwzajemniła uśmiech i znów położyła nogi na ławie. Wiedział. . że to dziwna i zamknięta w sobie kobieta. W Wielką Sobotę on i Malin przez osiem godzin dokładnie przejrzeli pocztę elektroniczną. W DRODZE DO DOMU Mikael Blomkvist kupił w 7-Ele-ven czterdzieści deko spaghetti na wynos. Zawinął się w koc. W końcu wyłączył komórkę i wszedł pod kołdrę. Gdy skończył. Co tak naprawdę o niej wiedział? Prawie nic. a jako nastolatka spędziła kilka lat w psychiatryku.tak jak zrobiłaby w domu . Wziął widelec i na stojąco jadł z opakowania. że nie zaśnie. Wstawił opakowanie do mikrofalówki. Był głodny. Jakoś po północy stwierdził. zapiski. jakby obrazy z Enskede na zawsze utrwaliły się na siatkówce jego oczu. Modig i Bublanski spojrzeli po sobie zdumieni. . Dokładnie dwadzieścia cztery godziny wcześniej.widniało tak wyraźnie. bazgraninę w notesie. kiedy w końcu zasnął. a minęły już czasy. usiadł na kanapie w dużym pokoju i rozmyślał 0 Lisbeth Salander. Bez zastanowienia położyła nogi na ławie . W Wielki Piątek Mikael przywiózł z redakcji „Millennium" kopie materiałów Daga Svenssona. a przede wszystkim teksty z powstającej książki.

jakiego znam. czy byłaby skłonna reprezentować Lisbeth. że cię zaakceptuje. . a Mikael wyjaśnia! swoje relacje z Lisbeth Salander i powód. po czym otworzył ją i wyjął młotek oraz spray z gazem łzawiącym. gdy zostanie złapana. Ale Dag Svensson zamierzał zdemaskować wielu ludzi. który znaleźliśmy w mieszkaniu na Lundagatan. Najwyraźniej policja otworzyła jego list wysłany na Lundagatan. że porozmawia z Lisbeth. Ktoś z nich może być winowajcą. by usiadła z Malin Eriksson przy stole.Nie wiem.Wprawdzie reprezentowałam kobiety w różnych sprawach o gwałt i znęcanie się.Nie wiem. Co to znaczy? . pisze pan. . Poszedł do kuchni po torbę leżącą na półce przy kuchence mikrofalowej. . 332 . Mikael poprosił. tak więc jego posiadanie było karalne. . pytając. Wiedziała. O pierwszej po południu zadzwoniła komisarz Sonja Modig. a Lisbeth będzie potrzebowała kogoś zaufanego.Śledztwo dotyczy morderstwa. Jeszcze nie. że ma wobec niej dług. że miał przydomek Kalle Blom-kvist i nagle zrozumiała dlaczego. Zatajenie materiału dowodowego. Jedna z gazet trzymała się faktów. Mikael uważał. dla którego wątpi! w jej winę. jeśli zajdzie taka potrzeba. Modig pojawiła się już po dwudziestu minutach.zapytała komisarz. . Młotek niewątpliwie wywoła skojarzenia ze skłonnościami Lisbeth do przemocy.To prywatna sprawa.Jak pan myśli. by zabrać torbę Lisbeth Salander. POSZUKIWANA ZA TRZYKROTNE ZABÓJSTWO 331 Druga podrasowała tytuł. Wreszcie zapytał siostrę. .Nie wierzy pan. Gaz łzawiący kwalifikowano jako nielegalną broń. że to niepotrzebne. Przyniosła popołudniówki z krzykliwymi tytułami i maksymalnie powiększonym zdjęciem Lisbeth Salander na pierwszych stronach. Zawahał się chwilę.A dlaczego ktoś taki miałby zastrzelić adwokata Nilsa Bjurmana? . ale jako adwokat raczej nie uczestniczę w procesach. Policja poszukuje PSYCHOPATYCZNEGO SERYJNEGO MORDERCY Rozmawiali godzinę.O co chodziło? . Zaproponował Sonji Modig kawę. Patrzył na nią nieustępliwym wzrokiem. o której nie zamierzam mówić. który zabił Daga i Mię. .I mam nadzieję. . Annika Giannini.Lisbeth wyświadczyła mi ogromną przysługę. . Myślę. Annika Giannini zastanawiała się chwilę. Sonja Modig patrzyła na niego uważnie. po czym powiedziała z wahaniem. kto zastrzelił pańskich przyjaciół? .Jesteś najbardziej łebskim adwokatem.Rano Mikaela odwiedziła siostra. Sonja Modig uśmiechnęła się. czy może od razu przyjść. że Salander jest winna? -Nie. że jak najszybciej znajdziecie łotra.Czy mogę zadać kilka pytań? . którzy mają dużo do stracenia. _ Proszę bardzo. _ W liście do Salander.

żeby . które teoretycznie mogłyby mieć motyw. Przejrzałem biurko Daga i tam go nie było. że wiele sformułowanych przez Daga i Mię stwierdzeń opierało się na informacjach. . Stwierdzili. że nie musimy brać pana pod obserwację. MIKAEL I MALIN wytypowali znaczną liczbę osób. na jakim komputerze pracował Dag Svensson? . . Ktoś. A jeśli Lisbeth Salander się odezwie. tyle że ekran był większy Mikael wskazał swój sprzęt. Problem natury praktycznej polegał na tym.Nie. że pan nas zawiadomi. że zarezerwujecie sobie kilka minut. Chwilę siedzieli w milczeniu.Czy mam rozumieć.Jeśli tylko zdołam. Może w pracy? . O ósmej wieczorem mieli trzydzieści siedem osób. żeby zabić Daga Svens-sona. mówiąc zupełnie prywatnie. . że jest niewinna? 333 .Miał używanego iBooka 500.Nie liczę na to.Mam nadzieję.Nie ma. . że pomoc osobie poszukiwanej jest karalna.Ale zamierza się pan tego dowiedzieć? . Dyskusja dotyczyła również kwestii opublikowania książki Daga Svenssona.Panie Blomkvist. to nie traktując sprawy poważnie.Mam nadzieję. Następne pytanie. Wyglądał tak samo jak mój.Nie omieszkam. . . a osiem występowało w tekście Daga pod pseudonimami. 334 Lista składała się głównie z mężczyzn figurujących w książce jako klienci albo alfonsi. Dwudziestu spośród zidentyfikowanych mężczyzn było klientami. Wszystkie nazwiska zostały zapisane na płachtach papieru. ale jeśli tak się stanie. które sami zdobyli.A ja mam nadzieję.Dag nosił go zazwyczaj w czarnym plecaku.A jeśli powie. kto miałby dokończyć książkę. zrobię wszystko. że jest pan świadomy konieczności zatrzymania Lisbeth Salander i że nie zrobi pan nic głupiego. a wiedziałby o sprawie mniej niż oni. jednak potrzebny byłby dodatkowy research. naraża się pan na śmiertelne niebezpieczeństwo. Jeśli pan się myli i ona jest winna.Ma pan pojęcie. z których dwadzieścia dziewięć udało się zidentyfikować.będzie potrzebowała Przyjaciela. z czternastocalo-wym monitorem. co się wydarzyło. Mikael kiwnął głową.Na pewno. Wie pan może. że mniej więcej osiemdziesiąt procent istniejącego tekstu mogliby wydać bez większych problemów. stojący na stole obok. gdzie ten komputer może się znajdować? .. że komputer Daga zaginął? . . mam nadzieję. że jest w jego mieszkaniu. że w takim razie jej wyjaśnienia rzucą światło na to.spytał w końcu Mikael. białego. które Mikael przykleił taśmą do ściany w pokoju. Zakładam. by zastanowić się nad innymi sprawcami. Wtedy też będę na Wszelkie sposoby starał się jej pomóc . to fam nadzieję. W tym wypadku będzie to kara za udzielenie pomocy przestępcy. Ma pan przecież świadomość. . musiałby bardzo gruntownie zgłębić temat i potwierdzić wiele zawartych w niej faktów. że odezwie się i przyzna do popełnie-nia zabójstw. . Może to pani przekazać Bublanskiemu. . gdyby się do pana odezwała. by ją Przekonać do zgłoszenia się na policję. którzy przy różnych okazjach wykorzystali opisane dziewczyny.

. . . Pochwała od samego Mikaela Blomkvista była jak najbardziej mile widziana.Jeśli mam spróbować się dowiedzieć. Pozostawała w bliskich relacjach z Eriką Berger i resztą współpracowników. .A wy jesteście ze mnie zadowoleni? Mikael uśmiechnął się. . muszę znać więcej szczegółów o Salander.. Wreszcie usiadł w fotelu na ukos od Malin i też położył nogi na ławie. .Dobra .Erika i ja stwierdzaliśmy nie raz. że nie powiedziałem tego wcześniej. Mikael zerknął na nią. . że się zmienił. że sami nie znali dostatecznie tematu. w samym środku chaosu związanego z aferą Wennerstróma. Stał się cichszy i trudniej było do niego dotrzeć. Mikael wyjrzał przez okno.wtedy on i Mia przyjęliby lub odparli ewentualne zarzuty czy krytykę.Bardzo dobrze się czuję . Czuła się tam wspaniale. Malin uśmiechnęła się z satysfakcją.zapytał nieoczekiwanie. że nigdy nie było u nas tak kompetentnego sekretarza redakcji. i Erika jesteście bardzo oszczędni w słowach.zawiesiła głos. . Odmówiła.Książkę mamy pod kontrolą. . kto w ogóle nie ma nic wspólnego z książką. Często w ogóle nie przychodził. Przepraszam. Albo twoja przyjaciółka. . Zaczęła pracę w "Millennium" ponad półtora roku temu. że częściej widuje go na kanapie w telewizji niż na żywo w redakcji..Lisbeth. .powiedziała.Ale tak właściwie nie o to pytałam . dlaczego zastrzelono Daga i Mię..Chodzi ci o stosunek Lisbeth Salander do . Nie zachęcał do nawiązywania bliskich relacji. od czego zacząć. lecz wyłącznie z faktu. . Nie było ku temu wyraźnych powodów. a z podsłuchanych komentarzy innych pracowników wynikało. jeśli nie. zawsze jednak czuła się nieswojo w towarzystwie Mika-ela Blomkvista. 336 .powiedziała. . . Według nas jesteś skarbem. Zapytał Malin.Millen' nium". Po latach Zastępstw i tymczasowych umów praca w tej redakcji była 335 pierwszym stałym zatrudnieniem w jej życiu. W minionym roku zjawiał się w pracy późno i przesiadywał w swoim pokoju albo u Eriki.Może to być też ktoś. Gdyby Dag Svensson żył. ale spośród wszystkich członków redakcji uważała Mikaela za najbardziej zamkniętego i niedostępnego. czy chce jeszcze kawy. a w pierwszych miesiącach Malin wydawało się.To znaczy pracujesz u nas od półtora roku. Etat w „Millennium" dawał prestiż.Może to ktoś z listy na ścianie. ale tyle ostatnio biegałem. .„Millennium" odważyło się wydrukować pozostałe dwadzieścia procent.Dobrze się czujesz w „Millennium"? . Nie za bardzo wiem. czy treść jest zgodna z prawdą. Ich wahanie nie wynikało z wątpliwości.powiedziała Malin. Malin zerknęła na niego ukradkiem. z pewnością mogliby książkę opublikować . Ale ani śladu zabójcy Daga i Mii.W tej sprawie i ty. . Ściemniło się i zaczęło padać. że nie zdążyliśmy się lepiej poznać. Często też podróżował albo najwyraźniej zajmował się innymi sprawami.

żyłeś jak pustelnik. . a ja odpowiem na tyle. że na tyle dobrze. że znasz ją dość dobrze. mieszkałeś wtedy w Hedestad i. W trakcie naszej współpracy uratowała mi życie. Zadawaj pytania. . A co do Lisbeth wierz mi na słowo.Przypuszczam. uznałbym za niemal zerowe. -Dwa lata temu. nie możesz. że nie pisaliśmy o Harriet Vanger. . co wiem. Malin uniosła brwi ze zdziwieniem. . . a prawdopodobieństwo. Nie potwierdzę ani nie zaprzeczę. spowodowany był tym. Przyjmij tylko. . Ritva. ale o pewnych kwestiach nie mógł z nią rozmawiać. Codziennie jechał samochodem do sklepu po gazety. że pracowała dla mnie i że nie mogę zdradzić. jak ty. dam znać. nie powiem ani tak. musisz poznać więcej szczegółów. Nie wyciągaj wniosków.Prawdopodobnie jest najbardziej zamkniętym w sobie człowiekiem. że zrobiła dla mnie coś jeszcze.Dobra. że robiła research w związku z tą sprawą? .Więc jeśli się nie mylę. Nie zgaduj.. Mam wobec niej ogromny dług wdzięczności. że zasiada w zarządzie. jego żona od dwudziestu pięciu lat.. I tu tkwi problem. i zobowiązała się zachować to w tajemnicy. Malin uśmiechnęła się. . On i Erika mieli do Malin pełne zaufanie. na ile ktokolwiek mógłby ją w ogóle poznać odpowiedział Mikael. nie mogło mieć żadnego wpływu na wydarzę ' w Enskede. O tym w „Millennium" nie usłyszała ani słowa.Dobra. . co dla 337 mnie robiła. . o co chodziło.Dobra.Po co ta cała tajemnica? Kim jest Lisbeth Salander i co ją łączy z „Millennium"? .Nie. . Pogrążał się w zadumie i na próby nawiązania rozmowy odpowiadał z roztargnieniem. Ja mam informacje z pierwszej ręki.Zgoda . Ale mogę powiedzieć tyle.Nato-miast fakt. Dwa lata temu zatrudniłem Lisbeth Salander jako researchera przy niezwykle skomplikowanym zleceniu. Nagle wstał i spojrzał w ciemność za oknem. Powiem ci też. Niech inne media ją kontrolują. że zatrudniłem Lisbeth Salander w zupełnie innej sprawie i że zrobiła świetną robotę.Skoro będziemy zajmować się zabójstwem Daga i Mii.Jak poprzednio. jakiego kiedykolwiek spotkałem. z tego.. że dam ci radę. Jeśli nie będę mógł odpowiedzieć. Uśmiechnął się. że to. .Mikael kiwnął głową i spojrzał jej w oczy. ale ja zamierzam nalać sobie wódki z cytryną . Mogę założyć.Pozwól. ŚWIĄTECZNY WEEKEND SPĘDZONY w domku letniskowym na wyspie Blido Dragan Armanski wykorzystał na rozmyślania o Lisbeth. ani nie. Erika wiedziała. zanim załatwiłeś Wennerstróma. na czym to zlecenie polegało. „Millennium" nie napisało ani słowa o tej sprawie. Siadał przy oknie wychodzącym na werandę i czytał artykuły o pościgu za Lisbeth Salander. że trafisz. gdy mówię. bez większych trudności zauważyła. Harriet Vanger powstała z martwych i tak dalej.powiedział. Lepsze to niż kolejna kawa. . oznacza to.No więc tak. Co ciekawe. A Hedestad nie było tamtego lata białą plamą na mapie zainteresowania mediów. .. że chwilami myślami jest gdzieś daleko. . Jego dorosłe dzieci zdecydowały się nie spędzać Wielkanocy z rodzicami.powiedział w końcu.Nie wiem. Dosłownie. Po prostu nie ma tu powiązania. Nie mogę powiedzieć. Możesz zgadywać w nieskończoność. a poza tym stanowię powiązanie między nią a Dagiem i Mią. o co chodziło. na ile będę mógł.

Ale jeśli Salander jest mordercą. Gdyby nie znaleziono narzędzia zbrodni z jej odciskami palców i bezspornego powiązania z pierwszą ofiarą.Podsumujmy . musi istnieć powiąza. któremu Lisbeth powinna na wszelkie sposoby kibicować. nie między nią a Dagiem i Mią. Tak jak przy każdym innym tekście. jednak mogłaby z niego wyczytać. A jedynym powiązaniem jesteś ty . Tu śledztwo natrafiało na pewną przeszkodę. Jednak nic takiego nie wynikało z tekstów prasowych. by pojechać do Enskede i zastrzelić dwie osoby. różnych wersji jego książki. od czego powinniśmy zacząć.W tym przypadku nie jestem żadnym powiązaniem. Próby kierowania jej życiem uważała za prowokację. do czego dojdziemy. dla którego Lisbeth miałaby pojechać do Enskede i zastrzelić Daga i Mię. . co oni wiedzą. Zawiódł się. że Mikael nie potrafił sobie wyobrazić żadnego motywu. że któreś z nich dwojga miało z nią wcześniej do czynienia albo zrobiło coś. że zna Daga Svenssona. 339 .Spójrz na to jak na research. adwokatem Bjurmanem. . by dowiedzieć się o postępy w sprawie. kto jej zagrażał.Dragan Armanski zawiódł się na sobie. Mikael Blomkvist znał zarówno Lisbeth Salander. których według wszelkich dostępnych informacji w ogóle nie znała.Naszym zadaniem jest ustalenie. iż Salander z kolei znała Daga Svenssona i Mię Bergman albo w ogóle o nich słyszała. że zaatakowała opiekuna prawnego .osobą Mikaela Blomkvista. Od wielu lat wiedział. że niekoniecznie opublikujemy wszystko. błądziliby po omacku. MALIN ERIKSSON skorzystała z łazienki Mikaela i wróciła na sofę. jak i zamordowaną parę. a być może także za atak. skąd mogłaby wiedzieć o ich istnieniu. ale prowadzący śledztwo również nie potrafił wyjaśnić powiązań między Lisbeth Salander a parą z Enskede. Jednak za nic w świecie nie mógł pojąć.uznała go zapewne za człowieka.był w jakiś sposób uzasadniony. Przeczuwał. że Lisbeth Salander to światowej klasy haker. za to spekulowano. że ma problemy z psychiką. co mogło ją skłonić do tego. Dwa razy zadzwonił do komisarza Bublanskiego. Mikael nagle zamilkł. Dragan Armanski cały czas oczeldwał. Problem w tym. Nie mam nawet pojęcia. czy Lisbeth Salander. Nie mam pojęcia. Nie wiedział. co spowodowało jej wściekłość. że chora psychicznie Lisbeth Salander musiała doznać załamania nerwowego. Prowadzący śledztwo mieli więc trudności z ustaleniem przebiegu wydarzeń. Przeciwnie pracowali nad reportażem o przemocy wobec kobiet. W odróżnieniu od wszystkich innych wiedział. nie było jednak żadnych dowodów na to. że mogła338 Dv użyć przemocy i zrobić krzywdę temu. że między Salan-der a zamordowaną parą ujawni się jakieś powiązanie. . za to prześledzimy działania policji i rozszyfrujemy. jak twierdzi policja.powiedziała. z tą różnicą. który wtrąca się w jej sprawy . a do tego była tam jeszcze wersja elektroniczna doktoratu Mii. Jeśli Mikael w ogóle ją znał. p0' nieważ tak bardzo się pomylił co do Lisbeth. Nie będziemy przepr0 wadzać dochodzenia. Nie widziałem się z Lisbeth przez ponad rok. zabiła ^aga i Mię. poza jednym . Fakt. . że jego iBook był pełen korespondencji z Dagiem Svenssonem. Nagle zdał sobie sprawę. czy Lisbeth Salander sprawdzała jego komputer.

o co ci chodzi . .tak. że ktoś inny miałby zamordować wszystkich troje. Ale mogę wyobrazić sobie przynajmniej jeden scenariusz. a tu powiązanie jest jasne jak słońce. Spojrzał na nią ostro. Malin zastanawiała się chwilę.Gdy uratowała ci życie? Mikael kiwnął głową. Lisbeth interweniowała i ciężko pobiła go kijem golfowym. Ale pewien facet zamierzał mnie zabić i prawie mu się udało. gdy. . . Widziałem ją w akcji.Dobra. Co o nim wiesz? . jak by coś przyszło ci na myśl . że Daga i Mię zamordowano. a Lisbeth w jakiś sposób została w to wmieszana jako osoba trzecia. że ona ma opiekuna prawnego.Nie. że gdyby było trzeba... jest przecież znikome.Nie. .odezwała się z powątpiewaniem.Powiem tak: czy jest zdolna do tego. to istnieje możliwość.powiedziała Malin.Przestań przepraszać. ponieważ zaistniała taka . .powiedział. Jeśli Bjurman był opiekunem Lisbeth. lecz jest racjonalna według swoich własnych zasad. nie istnieje żaden powód.Malin. .Wyglądasz. . Mikael kiwnął głową. Nawe Antonowi.Teraz policja podejrzewa Salander nie tylko o zabójstwo Daga i Mii.Rozumiem. . Nic. ponieważ węszyli przy sekshandlu.. . przez co sam również został zamordowany.Jestem przekonany.Ale nie masz nic na potwierdzenie tej teorii.Nie powiedziałeś o tym policji? . _ Wiem. żeby mnie obronić. jak i Bjurmana. jestem po prostu zmęczony i mam mętlik w głowie.Nikomu nie powiem. nie. ale też jej opiekuna prawnego. Nigdy nie słyszałem o adwokacie Bjurmanie 1 nawet nie wiedziałem. .lubię cię i zamierzam ci zaszkodzić. Lisbeth Salander ma skłonności do przemocy. o czym rozmawiamy. i aż do bólu się nad tym zastanawiałem. Jesteś nie tylko moim szefem . . . 341 . .Nic a nic.To znaczy? . . w tej sprawie muszę na tobie polegać. jakim się zajmowali. zabiłaby go. a on tym samym stał się świadkiem albo dowiedział się o czymś. zgodnie z którym ktoś jeszcze poza Lisbeth mógłby zabić zarówno Daga i Mię.Jednocześnie uważam. że po prostu mu się zwierzyła. I niech to pozostanie między nami. Zaśmiał się. Mikael nie zamierzał ani słowem zdradzić się z wiedzą 0 talentach Lisbeth w dziedzinie informatycznej. . o co chodziło.O. że jest osobą racjonalną. Nawet jeśli ktoś zamordował Daga i Mię z powodu tematu. jednak zaraz znów spoważniał. . 340 _ Jednak prawdopodobieństwo. by zabić? Odpowiedź brzmi .A jak sam uważasz? Jest winna czy nie? Mikael długo myślał nad odpowiedzią. Użyła przemocy.Powiedzmy. -Aha. . Dziwną też.Nie mogę powiedzieć. by zabijał opiekuna prawnego Lisbeth Salander.Przepraszam .

To się nie zgadza. a nie dlatego że nabrała na to ochoty.okazało się jednak. Był przekonany. Musiałaby mieć powód. Nie. Malin. .jeśli w ogóle mogło to stanowić jakąś okoliczność łagodzącą albo przynajmniej sensowne wyjaśnienie jej morderczego szału. Albo sprowokowana.musiałaby czuć się skrajnie zagrożona. ile tylko mógł. że musi zostać schwytana .im szybciej. co Armanski zinterpretował tak. Twierdziła. by ją schwytać i udowodnić. ''A CO ja wiem? fja pewno mógł potwierdzić. Co do tego nie było żadnych wątpliwości. że podejrzewa kogoś o zabójstwo. by grzebać w jej psychice i szukać wytłumaczenia dlaczego to zrobiła. Z Blomkvistem się nie skontaktowała. że oddała strzały w Enskede. zerknąwszy na zegarek.Nie mogę się wypowiadać w kwestii jej opiekuna. Długo siedzieli w milczeniu. On też nie mógł się zorientować w tym dr macie. Jednak dręczyły go wyrzuty. Po powrocie przyszła do niego z wizytą. odwiedzając regularnie Holgera Palm-grena. otworzył lekkie p'w 342 siadł i spogląda} w ciemność na szlak wodny łączący wyspy Furusund i Yxlan. Armanski wypił łyk piwa prosto z butelki i zapalił papierosa. iż takie są fakty A więc Lisbeth Salander była winna. że Lisbeth jest stuknięta i nieobliczalna. żeby pomóc w ujęciu Lisbeth. Byli zadowoleni. Zastrzeliła trzy osoby z których dwóch prawdopodobnie nie znała. by się utrzymać przez jakiś czas. W NOC Z WIELKIEJ SOBOTY na Niedzielę Wielkanocną Armanski leżał bezsennie w łóżku. Nie wierzę w to. że coś wydarzyło się zimą 2003 roku. to istniało spore prawdopodobieństwo. a nie 343 na tym. mogąc znaleźć dość sensowny motyw dla przestępstwa. założył kapcie i szlafrok i wysze do dużego pokoju.Zrobiło się późno. że Mikael też nie wiedział. że jest już wpół do dziesiątej wieczorem. co się stało. że miał o niej na tyle niskie mniemanie. Wreszcie wstał. zajmę się tym.Pracowaliśmy cały dzień. W powietrzu czuć było chłód. Policja nie brała jednak pod uwagę motywacji Lisbeth Salander . zostaw naczynia. Zadanie policji polegało na tym. Powinnam iść do domu . Gdy odwiedził go Bublanski.konieczność. . . doło kilka drzazg do kominka ze steatytu. Zastanawiał się jeszcze przez chwilę. że Mikael Blomkvist maczał w tym palce . tym lepiej. Armanski był realistą. Wiosnę spędziła. Wiedział. Ale po prostu nie widzę jej strzelającej do Daga i Mii. iż jest „niezależna finansowo". Jutro możemy kontynuować. lecz i . Miał wyrzuty sumienia i między innymi dlatego czuł się niezadowolony przez cały weekend. by bez żadnych wątpliwości zaakceptować jej winę. znikając za granicą. gdy nagle zreZygnowała z pracy u niego i zrobiła sobie roczną przerwę. słuchając oddechu śpiącej Ritvy. żeby zabić . Ni o nim nie wiem. bez wahania przekazał mu tyle informacji. Mikael kiwnął głową. że ma dość pieniędzy. Malin obserwował go cierpliwie. Skoro policja twierdziła. Nie miał żadnych wątpliwości co do tego. stwierdziła. Nie ma w tym logiki.powiedziała.

Nad czym pracował Dag? . nad którym pracował Dag? . OCZEKIWANIA MIKAELA nie spełniły się.Cześć . Lisbeth Salander nigdy nie robiła nic wbrew swojej woli i bez przemyślenia konsekwencji. .Tak przypuszczam . że ta odpowiedź nie zostanie zacytowana.Twój informator ma częściowo rację. . Draganowi Armanskiemu nie podobało się to wytłumaczenie. a siedziba policji świeciła pustkami. . Blomkvist. 345 .Daj spokój.wtorek 29 marca W NIEDZIELNY PORANEK Dragan Armanski wstał wcześnie po nocy niespokojnych rozważań.gotowi uznać je .A jakiego newsa opublikuje jutro „Aftonbladet"? . Znała swojego męża na tyle.Dag Svensson był naszym przyjacielem i kolegą z pracy. że to on znalazł Daga i Mię. . Potrząsnął głową. mówi Nicklasson. ~ To ty znalazłeś parę z Enskede. co prawdopodobnie wynikało z tego. co robi.nie. wypełnił go istotnymi danymi dotyczącymi osobowości Lisbeth Salander. że pracowali dla „Millennium". że były święta. Uważaliśmy.Dlaczego nie informowaliście o tym? . . Pierwszy pojawił się reporter z popołudniówki „Aftonbladet". Mia Bergman . Oryginalna .Dobra.powiedział Mikael zmęczorr głosem. dawny znajomy Mikaela.Chrzań się. Dag Svensson robit reportaż na zlecenie „Millennium". jak podejrzane i niewiarygodne zdawałoby się osobom postronnym. Sądzisz. Na ile otrafił.za czyn szaleńca.A więc to był news. nastawił kawę i zrobił kanapki. by przynajmniej ich krewni dowiedzieli się o wszystkim. .odpowiedział Mikael.z braku wyjaśnienia . Wykorzystał ten sam formularz raportu. Zapytała go.tak.Mój informator zapewnia. Więc musi być inne wytłumaczenie. . Bombowy temat. Odpowiedział wymijająco i uparcie pisał dalej. Rozdział 17 Niedziela Wielkanocna 27 marca .Cześć. nie budząc żony. Mniej więcej około drugiej nad ranem Dragan Armanski podjął decyzję. Dopiero w wielkanocny poranek media dowiedziały się.Nad tematem na zlecenie „Millennium".O. jakiego używano w Milton Security przy zdobywaniu informacji.nie. . Mikael potwierdził. O dziewiątej weszła Ritva i podała kawę.O co chodziło? . Nicklasson. bez względu na to. Potem wyjął laptopa i zaczął pisać. Bloomy. zanim wyjdziemy z tym na zewnątrz. Na palcach zszedł ostrożnie na dół. . . Lisbeth Salander seryjnym mordercą pokroju Mattiasa Flinka. Mikael wiedział. Szalona . że zabójstwo ma coś wspólnego z tematem. że do dobrego obyczaju należy. by wiedzieć. że ten dzień jest już stracony. cholera.

by spadał. zamordowanych w nocy z Wielkiej Środy na Wielki Czwartek. Podszedł do biurka. Gdyby zaprzeczył. może dać Lisbeth impuls do tego. już jestem. Nicklasson wciąż coś mówił. Co mówiłeś? .Ale musisz dokładnie mnie zacytować. jak znaleźć sposób na kontakt z Lisbeth Salander. żeby nawiązała z nim kontakt. jeśli chcesz. czy Dag Svensson pisał o przestępczości komputerowej. Jeśli jednak wypowie się we właściwy sposób. . ale powstrzymał się i aż usiadł na łóżku.Nie mam pojęcia. Zaraz wracam. odłożę słuchawkę i nie będę z tobą rozmawiał do końca roku. . bez względu na to.. mogłaby to zinterpretować w ten sposób. iż wie o zabójstwach więcej. w żaden sposób. . . Gdyby jej bronił. . wiązał się z Lisbeth Salander? . bardzo go lubiłem. Ale co? . znalazł ciała swojego kolegi 347 i jego dziewczyny. Myślisz. . To pełniący funkcję wydawcy odpowiedzialnego „Millennium". że Daga zamordowano w związku z jego śledztwem dziennikarskim? .powiedział Mikael i przerwał rozmowę.Wiesz. że ją zna. Już miał powiedzieć Nicklassonowi. włączył iBooka i otworzył Worda.Możesz mieć moją wypowiedź. po czym zaczął pisać. kto dokonał zabójstw i jaki może być ich motyw. że przeczyta jego wypowiedź. Musi coś powiedzieć. było bardzo duże. że sprawa zabójstw zostanie szybko wyjaśniona.Co chcesz powiedzieć? . przepraszam. Prawdopodobieństwo.Wolałbym nie odpowiadać na to pytanie.Pisał wcześniej mnóstwo tekstów o przestępczości komputerowej. -Co? . gdzie się znajduje. . Tak dobrej okazji nie można przegapić. Ani Blomkvist ani Berger nie chcą spekulować w kwestii. Uderzyły go równocześnie dwie myśli. dlaczego zamordowano Daga. Pracował między innymi nad obszernym reportażem o przestępstwach komputerowych .No.Sprawdź pocztę za piętnaście minut .Prześlę ci mailem za piętnaście minut. 346 _ Poczekaj chwilę. [Redaktor naczelna „Millennium". . Nie odkładaj słuchawki. Czy takim właśnie tematem zajmował się dla „Millennium"? Nie poddajesz się.Przepraszam. Zastanawiał się w skupieniu dwie minuty. inni odczytaliby to tak. pomyślał Mikael. Erika Berger. Mikael wstał i zakrył dłonią mikrofon. . Mikael Blomkvist. Daga Svenssona. .Pytałem. czy Dag znał tę wariatkę Salander? -Nie.Dag Svensson był wspaniałym dziennikarzem. nad którym pracował.powiedział „Aftonbladet" Mikael Blomkvist.A jak inaczej miałbym cię zacytować? . Nagle znalazł się na całkiem innej planecie.Czy temat. Ma nadzieję. że ją opuścił albo sprzedał.Dawaj.] .Jeśli jeszcze raz nazwiesz mnie Bloomy. niż powiedział. Miał wiele pomysłów na teksty. jest głęboko wstrząśnięta śmiercią dziennikarza i współpracownika pisma. Od chwili morderstwa łamał sobie głowę.Nie.

że moje słowa byłyby jak rzucanie grochem o ścianę. Micke. Wciąż nie wiem. a to i tak więcej niż ma jakakolwiek inna gazeta. jedną po drugiej.Tyle możesz dostać. by uciszyć Daga Svenssona. że każde słowo jest prawdą. . czy tego chcesz. iż to ty ich zabiłaś. czy jestem na dobrym tropie. jesteś psychopatycznym mordercą. Albo dajesz cytat w całości albo wcale. Wtedy będziesz potrzebować przyjaciela. jak ich zastrzelono.Nie za długa ta wypowiedź.Ach tak. PO SKOŃCZENIU SPRAWY z Nicklassonem Mikael zastanowił się chwilę i napisał krótki list.Dlaczego tak? . których bardzo lubiłem. lecz nie zamierzam pytać. . Podejrzewam jednak. że policja ściga niewłaściwą osobę. jak twierdzi policja. ale zamierzam sprawdzić wszystkie te osoby. Piszę ten list i zostawiam go na twardym dysku w przekonaniu. ponieważ chcemy się dowiedzieć. albo przez miniony rok dramatycznie się zmieniłaś. . Dag pracował dziesięć lat jako wolny strzelec i jedną z jego specjalizacji były zabezpieczenia komputerów. byłaby skłonna cię reprezentować. Cholernie sprytne. co Mikael usiłował zrobić. gdy skończymy pisać o traffickingu.zapytała Erika. czy nie. . . nie mam wątpliwości .Znasz jeszcze kogoś zainteresowanego tematem przestępstw komputerowych? . że z zimną krwią zamordowałaś dwoje ludzi. Nicklasson oddzwonił w ciągu minuty po otrzymaniu maila od Mikaela. Rozmawiałem z nią. Jeśli. Pamiętam. . Erika nie odzywała się jakieś dziesięć sekund. .Cześć. a ty nie musisz się tłumaczyć. znaczy to. Nazywa się Annika Giannini i jest adwokatem. Ze strony „Millennium" rozpoczęliśmy własne śledztwo. Problem jest taki. iż nie chcesz mieć ze mną nic do czynienia. wydarzenia ostatnich dni znów nas ze sobą zetknęły.Sprytne. Dobra. możesz spotkać się z moją siostrą. Możesz na nią liczyć. dlaczego zerwałaś kontakt w taki sposób.Następnie Mikael podniósł słuchawkę i zadzwonił do Eriki Berger. dlaczego zamordowano Daga i Mię. 348 [Droga Lisbeth. W tej chwili jest oczywiste. .to ja znalazłem Daga i Mię kilka minut po tym. Teraz sporządzam listę osób. że nie omieszkałaś włamać się do mojego. że nie wierzę. jak przejęłaś komputer Wennerstróma dwa lata temu i podejrzewam. Jeśli nie chcesz mnie widzieć. znaczy to. Ricky właśnie udzieliłaś wywiadu „Aftonbladet". Przerwał na moment. że twoje położenie jest niepewne i prędzej czy później zostaniesz schwytana. Wiele razy omawiałem z nim ten temat i rozważaliśmy publikację jego tekstu w „Millennium". Lecz sprawa wygląda tak. że było to brutalna zbrodnia. . Zrozumiała.Dlatego. A jeśli nie ty jesteś mordercą. W takiej sytuacji powinienem cię wezwać. Policja twierdzi. jeśli się z nią skontaktujesz. Nie wiem. Co do faktu. Szybko przeczytał krótkie cytaty. A przynajmniej mam taką nadzieję.zapytał. że albo totalnie się co do ciebie pomyliłem. że prędzej czy później go przeczytasz. żebyś poddała się i zgłosiła na policję. Do dzieła. Niestety. które miały poważne powody.

349 Nie mogę rozgryźć. Niklasa Erikssona uważano za nowicjusza.powiedział Armanski. a ja nie widzę żadnego powiązania między nim a Dagiem i Mią. W latach osiemdziesiątych zdobywał szlify w Norrmalmspiketen. utworzył folder o nazwie <LISBETH SALANDER> i zostawił go w widocznym miejscu na pulpicie. Armanski poświęcił wielkanocny poniedziałek na sporządzanie akt osobowych. Sonny Bohman potrząsnął głową.zaczął. skąd w tym wszystkim wziął się adwokat Bjurman. i Niklasa Erikssona. a potem uciekł do wydziału zabójstw. słynnej jednostce policji ze sztokholmskiego śródmieścia. Please. lat dwadzieścia dziewięć. Niklas Eriksson z nieodgadnionym wyrazem twarzy i cieniem smutnego uśmiechu spoglądał gdzieś w dal. Nie ma go nigdzie w materiałach Daga. Armanski zaakceptował kandydaturę.Dzień dobry wszystkim. Również Bohman był wcześniej policjantem. Sześćdziesięciodwuletni Johan Fraklund. by dać Niklasowi szansę. Co ich łączy? Mikael. Wezwał również Sonny'ego Bohmana. Pomóż mi. .Zakładam.Lisbeth Salander-powiedział Fraklund ponurym głosem.który pracował z ojcem Erikssona . był szefem wydziału operacyjnego Milton Security. z którą nie tylko wiązała się konieczność poważnej operacji. Eriksson jako pierwszy skończył czytać i odłożył teczkę. Nie żałował. Bohman był jedną z kluczowych postaci w tej sprawie. Dragan Armanski popatrzył na całą trójkę badawczym wzrokiem. PS. Armanski przejął Fraklunda ze służby państwowej przed dziesięciu laty i z czasem zaczął go uważać za jeden z najmocniejszych filarów firmy. dał się poznać w firmie jako człowiek o przenikliwym umyśle. Wezwał trzy osoby. . po czym nazwał dokument [Dla Sally]. a w 1997 roku po namowach i obietnicy znacznie wyższego wynagrodzenia przeszedł do Milton Security. Rozdał trzy teczki zawierające po pięćdziesiąt stron skopiowanych wycinków prasowych o pościgu za Lisbeth Salander oraz trzystronicowe zestawienie danych na jej temat. Powinnaś zrobić sobie nowe zdjęcie do paszportu. Armanski poczekał na Bohmana i Fraklunda. To on jako zwierzchnik odpowiadał za planowanie i analizy. Eriksson pracował w Milton Security od pięciu lat i chociaż w odróżnieniu od wielu innych pracowników z jednostki operacyjnej nie był obyty z działaniem w terenie. Ponieważ w wydziale do spraw analiz był wolny etat. WE WTORKOWY PORANEK Dragan Armanski zwołał zebranie przy okrągłym stole konferencyjnym w swoim biurze w Milton Security. . gdy w Sztokholmie szalał Laserowy Zabójca. że żaden z szanownych panów nie przegapił nagłówków gazet w miniony weekend . usiądźcie i czytajcie . Na początku lat dziewięćdziesiątych.przyszedł do Armanskiego z propozycją. wcześniej komisarz policji w Solnej. Fraklund . To nie oddaje rzeczywistości.] Zastanawiał się chwilę. lat czterdzieści osiem. . gdzie prowadził dziesiątki skomplikowanych śledztw. Kształcił się w Szkole Policyjnej. ale która oznaczała również koniec kariery policyjnej Erikssona. jednak w ostatniej chwili przed uzy 350 skaniem dyplomu wykryto u niego wrodzoną wadę serca.

zarzucił Fráklund.Chodziła własnymi drogami . .powiedział Fraklur i.przyznał Armanski.Nie miałem o tym pojęcia .Możliwe. . . Zawsze osiągała ponadprzeciętne rezultaty. Bohman wzruszył ramionami. . .Tego nigdy nie potrafiłem pojąć .Nie możemy nadwyrężać budżetu. jak mogła być tak niebywale kompetentna.Kompletna wariatka. z tego wszystkiego zamieniłem z nią może jakieś dziesięć zdań. Myślałem. podobnie jak pozostali pracownic) 352 Milton Security. na jakiego się kiedykolwiek natknąłem.Ponieważ sądziłem. Podczas rozmowy wypowiadali się w dość neutralnym tonie. a w kontaktach z innymi prawdziwa zaraza. jeśli mogę wyrazić się nieco ogólnikowo. bo to najlepszy researcher. . że odgryzie mi głowę.Jeden z naszych pracowników . co się stało i co skłoniło Lisbeth Salander do zamordowania swojego opiekuna prawnego i pary z Enskede. żebyś objął funkcję prowadzącego śledztwo. . Nie chciał ujawniać swojej słabości do Lisbeth Salander przed trzema zawodowcami. _ Postanowiłem po raz pierwszy w naszej historii użyć zasobów Milton Security w zupełnie wewnętrznej sprawie _ powiedział. Chcę wiedzieć. Musi być jakieś sensowne wyjaśnienie.Nie poszło za dobrze. . .powiedział Ni-klas Eriksson.powiedział. . Boh-man i Eriksson. chcę. a jednocześnie tak beznadziejna w kontaktach społecznych.Przepraszam. . że wszyscy trzej szczerze n'e lubią Lisbeth Salander. . .powiedział Armanski. że nie trzeba jej jeszcze bardziej piętnować. . . ARMANSKI ZAWAFłAŁ SIĘ CHWILĘ. ale.Znaczy się. Nigdy nic o tym nie mówiłeś. TrzeDa więc było przedstawić kwestię w taki sposób.Jak dobrze zdołaliście ją poznać przez te lata? . Ale zatrudniłem ją. skubiąc jedną z teczek. lecz Armanski wiedział.Nie łapię.Efekt tego eksperymentu widzieliśmy w Enskede .Była dość dziwna . którzy właśnie patrzyli na niego wyczekującym wzro kiem. Dragan Armanski poldwał głową. Wszyscy trzej kiwnęli głowami. zamierzam zwolnić was dwóch z przydzielonych zadań.Próbowałem z nią kiedyś pożartować . że jest stuknięta..Lisbeth Salander była ubezwłasnowolniona.Wyjaśnieniem jest oczywiście stan jej psychiki .powiedział Bohman. . „ustalić prawdę" o Lisbeth Salander.powiedział Eriksson.Nie była łatwa w kontaktach. Bohman i Eriksson z powątpiewaniem spojrzeli na Ar-manskiego. by wykrzesać z podwładnych pewną dozę zaangażowania i profesjonalizmu. ale wygląda to na czysto policyjną robotę . . Maksymalnie ob 351 rażalska. .powiedział.Fráklund. . Wiedziałem. Wasze nowe zadanie to.Nie . Każdy musi dostać szansę. . nie miała przecież tego wypisanego na czole.przyznał Fraklund. Nie mógł sprawiać wrażenia słabego czy zakłopotanego. uśmiechając się nieznacznie. ale nie wiedziałem że aż tak cholernie szalona.

Bez wątpienia . .Dobra. Wszyscy trzej spojrzeli zdziwieni na szefa Milton Security . . zanim wyrządzi większą szkodę sobie albo innym . Uważam.Nie uważam. Policja w różnych śledztwach często korzysta z pomocy cywilnych konsultantów. Wszystkie materiały. który nadzoruje postępowanie przygotowawcze. .Pracujecie jako podwładni Bublanskiego.Ale mamy nad nimi pewną przewagę. jakie mamy i dopiero znajdziemy.odparował natychmiast Armanski. po czym mówił dalej. Fraklund powoli skinął głową. prowadzącym śledztwo. my również postanowiliśmy rozpocząć dochodzenie w sprawie.odezwał się Bohman z powątpiewaniem w głosie. że zespół śledczy otrzyma darmowe wsparcie. Znaliśmy Lisbeth Salander i wiemy. Ty i Fraklund pracowaliście w policji na długo przed przejściem do Milton Security i przecież nawet Eriksson skończył szkołę policyjną. że w ten sposób Pomagamy w śledztwie. Będziecie mieli pełny wgląd w śledztwo.Salander nie pracowała dla nas od. co się kłębi w jej małej główce... ale jesteśmy już cywilami ..wskazał na Bohmana i Erikssona . Coś jeszcze? . . Wyjaśniłem. możemy pomóc w śledztwie. kryminolożki i dziennikarza. mający szczegółową wiedzę o głównej podejrzanej.powiedział..Ponieważ mamy na jej temat większą wiedzę niż policja. ile to będzie. że najważniejsze w tej chwili to schwytać Lisbeth Salander. n'edlugo już dwa lata powiedział Fráklund. w jaki sposób działa.Ta. możliwie szybko. 353 . że skoro główna podejrzana to były pracownik Milton Security.Nie sądzę.Policja zamierza ot tak po prostu dopuścić nas do śledztwa w sprawie zabójstwa? . lecz egzekucja adwokata.. Dla policji oznacza to jedynie. . byśmy ponosili odpowiedzialność za jej wybryki. Uzgodniliśmy więc.odpowiedział Armanski. Miał atut w ręku musiał to dobrze rozegrać. ~ Przeciwnie . przekazujemy Bublanskiemu.. że wy dwaj . by ktokolwiek w firmie znal Lisbeth Salander albo miał pojęcie. .Wczoraj długo rozmawiałem z prokuratorem Eks-trómem. Mogą to być psychologowie w związku z przestępstwami na tle seksualnym albo tłumacze w sprawach.. . . ale składacie raporty również mnie. Eks-tróm jest pod presją.Ale to wbrew zasadom. . A cywilami to wy nie jesteście. Milton Security włącza się do śledztwa i próbuje pomóc w ujęciu Lisbeth Salander. . I nie Wydaje mi się. . w które zamieszani są obcokrajowcy 354 po prostu wchodzicie do zespołu jako cywilni konsultanci. że ciąży na nas obowiązek ustalenia prawdy. Armanski zrobił pauzę. To nie zwykłe porachunld gangsterskie.Jak to? . i z komisarzem Bublanskim. .Wcale nie.przeniesiecie się do siedziby policji na Kungsholmen i dołączycie do zespołu Bublanskiego.odpowiedział Armanski.To bez znaczenia .Przepraszam za naiwne pytanie.Salander pracowała dla Milton Security.Ekstróm i ja zgodziliśmy się co do tego. czyli wydarzenie o ogromnym potencjale medialnym... . by policja potrafiła docenić.powiedział Bohman. . .zapytał Bohman.

na skutek których zamykano szpitale. A w to nie wierzę. a innym razem.W takim razie musimy wyjść z założenia.Myślę.przyznał się Armanski. mówił o psychopatach i zachowaniach psychotycznych u młodzieży. albo czy wystąpiły tu dodatkowe okoliczności. wyglądał chłopięco. . jeśli będą za wysokie. . że jest winna? -zapytał Eriksson. gdy ucichło szuranie krzeseł.Ani ja . Przysłuchiwała się także rozprawie sądowej seryjnego gwałciciela. przynajmniej przez tydzień od dzisiaj. Nic innego. PRZEBIEGŁSZY KORYTARZ. Ale chcę wiedzieć. Ale możecie przyjąć. .. podążał tak zwanym „tropem psychopaty" . na przykład współwinny. Jego twarz miała ostre rysy. Zabierając przez wiele lat głos w debatach publicznych. Po zabójstwie minister spraw zagranicznych Anny Lindh Teleborian został członkiem państwowej komisji badającej zapaść opieki psychiatrycznej. że trudno będzie znaleźć okoliczności łagodzące. Sonja Modig przeniosła wzrok na doktora Teleboriana.zapytał Fraklund. ale nigdy z nim nie rozmawiała. . dżinsy i jasną koszulę w paski z rozpiętym kołnierzykiem. że pracujecie nad tym w pełnym wymiarze.Dowody. Odchrząknął.Istnieją jakieś wątpliwości co do tego.Jestem osobą. Na ostatnim semestrze Szkoły Policyjnej prowadził wykład o zaburzeniach psychicznych.To doktor Peter Teleborian.powiedział Fraklund. Hans Faste spojrzał na nią zirytowany. . ponieważ to on właśnie zaaranżował zebranie. Chcę wiedzieć. był jednym z najbardziej znanych psychiatrów w kraju.Budżet? . Ubrany na luzie. skazani na los bezdomnych czy klientów opieki społecznej. w beżową sztruksową marynarkę.Ale waszym zadaniem jest wspierać policję w każdy możliwy sposób i pomóc w jak najszybszym ujęciu Lisbeth Salander.jak sam to nazwał . aby wesprzeć śledztwo swoją wiedzą o Lisbeth Salander. Znów zawahał się chwilę. Był uprzejmy przyjechać do Sztokholmu. . że możecie traktować mnie jako jedną ze stron i że powinienem zostać przez was przesłuchany powiedział w końcu. a jeżeli tak . która najlepiej zna Salander. jakie są koszty. Chcę na bieżąco wiedzieć. Węsząc wokół wieloletnich starć urzędników opieki społecznej z Lisbeth Salander. że być może ona jest zupełnie niewinna. jakimi dysponuje policja. a potencjalni pacjenci byli pozastawiani sami sobie. a który być może pociągnął za spust.Doraźny. którego nie znamy.to dlaczego. Oznacza to. po czym zajął się wprowadzeniem.Jedna rzecz: wasze zadanie służbowe to ustalić prawdę. miał okulary w metalowych oprawkach i szpiczastą bródkę. szef kliniki psychiatrycznej w szpitalu św. skoro w grę wchodzi potrójne morderstwo . przerywamy.i niewątpliwie zgromadził obszerny materiał. Sonja Modig wpadła do pokoju przesłuchań w chwili. Zapamiętano go z surowej krytyki cięć budżetowych w opiece psychiatrycznej. . Usiadła obok Bublanskiego. . na którą został wezwany jako ekspert. . Sonja Modig spotkała wcześniej doktora Teleboriana. . na kursie dokształcającym. bardzo ją obciążają. Stefana w Uppsali. który na owym posiedzeniu 355 zebra! cały zespół śledczy wraz z prowadzącym postępowanie przygotowawcze. Był niskim szatynem o kręconych włosach. czy w całej tej sprawie jest jakieś drugie dno. . czy Salander zastrzeliła tych troje ludzi.

wymagającym pomocy. Założę się.odpowiedział Teleborian. których nie wypuściłbym między ludzi. a przynajmniej nie w jego obecnym kształcie. w telewizyjnej debacie panelowej mówiłem o tykającej bombie. To oczywiste. po czym nalał sobie do plastikowego kubeczka wody mineralnej Ramlosa.Jestem jedną spośród wielu osób. Sonja Modig zastanawiała się. Nie miałem wtedy na myśli Lisbeth Salan-der. Każdy przypadek jest inny i każdym pacjentem trzeba się zająć osobno.Więc był pan jej lekarzem . których sprawca należy do tej właśnie. dość nielicznej grupy pacjentów. że Salander powinna była zostać odizolowana jeszcze przed ewentualnym popełnieniem przestępstwa? .Ma pan na myśli.Ma pani całkowitą rację . gdy w takich sytuacjach muszę być prorokiem. .356 Peter Teleborian skinieniem głowy przywitał zebranych. To przerażające. . To balansowanie między szacunkiem dla 357 osoby chorej a szacunkiem dla jej potencjalnych ofiar. Ale tak. Może wyzdrowieć. gdyby to ode mnie zależało.To wbrew zasadom państwa prawa. Bez wątpienia to jedna z tych patologicznych osobowości. .przyznał Teleborian. gdy uzyskała pełnoletność. dlaczego cały czas był do niej wrogo nastawiony. że Lisbeth Salander jest jednym z tych wariatów? . . Tamtego wieczora. . że Lisbeth Salander jest chorym człowiekiem. a nawet już mogłaby być zdrowa. która zagraża naszemu społeczeństwu. . .Ma pan rację . pracujący w opiece psychiatrycznej. .zapytał Hans Faste. czy będę mógł pomóc .zapytała Sonja Modig. Była moją pacjentką jako nastolatka.I sądzi pan. że my. Powiem tylko jedno: ważne. tak jak pacjent z bólem zęba czy wadą serca.To taka ironia. że policja tylko w tym roku będzie musiała zająć się co najmniej kilkoma zabójstwami czy przypadkami śmierci. . które nie powinny chodzić po ulicach. a nie chodzić po ulicach.zaczął ostrożnie. otrzymując potrzebną pomoc na czas. . jakiego powinniśmy używać. .Zobaczymy.Słowo „wariat" nie jest określeniem. .powiedział ostrożnie Bublanski. nieświadomie przychodząc jej z odsieczą.Nie da się tego pogodzić z państwem prawa. . ale podałem .Nie musimy chyba teraz zagłębiać się w sprawy polityki społecznej .Prorokiem? . Hans Faste zmarszczył brwi i rzucił jej gniewne spojrzenie. byście rozumieli. również popełniamy błędy i wypuszczamy osoby. które miały do czynienia z Lisbeth Salander. .Bardzo nie lubię. Należałem też do grona ekspertów opiniujących stan Lisbeth Salander przed wydaniem decyzji o jej ubezwłasnowolnieniu.powiedział Hans Faste. należy do tej grupy. .Tutaj chodzi o szczególny przypadek.anonimowo oczywiście .wiele przykładów pacjentów. gdy dokonano zabójstwa w Enskede. którzy powinni znajdować się w zakładach opieki. którą społeczeństwo pozostawiło samą sobie.

o którego chodziło. Jednak wybrała przemoc.Poza atakiem w metrze. Stefana.Jak wspominałem.Więc tak naprawdę nie wiecie. gdy kończyła trzynaście lat.powiedział Teleborian.Człowiek. Mogła to zignorować albo szukać ochrony wśród innych pasażerów w wagonie.W tym wypadku możemy chyba uznać. w jakim stadium psychozy obecnie się znajduje.powiedział Teleborian.W tym czasie nie była poddawana terapii. Funkcjonowała w społeczeństwie.. co wynikało z braku współpracy podczas terapii. był znanym przestępcą seksualnym.. nie mamy należytej diagnozy. . Ale jej prognoza. gdy miała siedemnaście lat -odezwał się Hans Faste.. którą może zdołalibyśmy pokonać i wy\t czyć przed dziesięciu laty. . który skutkowałby zgłoszeniem na policję czy zatrzymaniem. czy jest chora? . które powiedziały albo zrobiły coś. do cholery.Ale co właściwie jest z nią nie tak? . że gdy zostanie schwytana. Nie śledzę jej rozwoju od wielu lat i nie wiem. Ale to również dobry przykład. Wielokrotnie notowano ją na policji za pobicia. reaguje agresywnie. co uznała za obraźliwe. . że to ona została zaatakowana i broniła się .Może pan o niej opowiedzieć? . . gdyż przez cały okres dorastania wykazywała dość agresywne zachowania w stosunku do kolegów ze szkoły nauczycieli i znajomych. iż wątpię. który obrazuje jej sposób działania.Na jakiej podstawie pan tak twierdzi? . Trafiła tam. Moim zdaniem to zaskakujące. by nie znała pary z Enskede. . Dlatego myślę. Jest pozbawiona empatii i pod wieloma względami można ją określić jako socjopatkę. Ale we wszystkich znanych przypadkach przemoc była skierowana ku osobom z kręgu jej znajomych.Proszę spojrzeć na to tak .Jednym ze słabych punktów terapii Lisbeth Salander było to. zakorzeniła się już w jej p sychice Przewiduję. tego nie mogę panu powiedzieć.zapytał Hans Faste. Nie ma ani jednego przykładu na to. Cały czas odmawiała odpowiedzi na pytania i udziału w jakiejkolwiek formie leczenia. że istnieje powiązanie między nią a parą w Enskede.Nie. że nigdy jej w pełni nie zdiagnozowano. . że nie ma diagnozy.zapytała Sonja Modig. osiem lat. Pi~zypUsz czam. . . że tak dobrze dawała sobie radę. . Miała skłonności psychotyczne. chociaż ubezwłasnowolniona.zapytał Bublanski. -Co mogło ją skłonić do zamordowania dwojga nieznanych sobie ludzi w Enskede i swojego opiekuna prawnego? Peter Teleborian zaśmiał się. Trzeba zapewnić jej opiekę. Pozostawała moją pacjentką dwa lata. .mruknął Hans Faste. sąd mógł podjąć decyzję o vvypusz_ czeniu jej między ludzi? . Mogę za to od razu stwierdzić. że cierpi na schizofrenię i cały czas balansuje na granicy psychozy. .Mam na myśli to. odkąd skończyła osiemnaście lat. by kiedykolwiek zaatakowała zupełnie obcego człowieka. po tym jak przymusowo skierowano ją do kliniki św. . nie popełniwszy żadnego czynu. że choroba. Gdy czuje się zagrożona. 358 .Jej prognoza? 359 . urojenia paranoidalne i wyraźną manię prześladowczą. .poprosił Bublanski. nie otrzyma "wyroku pozbawienia wolności. -Zająłem się Lisbeth Salander w momencie.To jak. Powiedziałbym.

. . Wszyscy wokół niej są bez znaczenia. został włączony do prawdziwego śledztwa. Rozdział 18 Wtorek 29 marca . Peter Teleborian patrzył na niego dłuższą chwilę.zapytała Sonja Modig. gdy eksperci medycyny sądowej prosili mnie o konsultację. właściwie nie wie pan.środa 30 marca TRZY RÓWNOLEGŁE ŚLEDZTWA w sprawie morderstwa w Enskede toczyły się dalej. Tylko ona się liczy.przez Mikaela Blomkvista . Gazeta w ogóle nie posiadała środków. oraz skutków postępującej liberalizacji i cięć budżetowych. gdy ją schwytacie. wątpię w to.. że nie wierzy w całą tę historię. Zerknął na siedzącego obok w taksówce Sonny'ego Bohma- . ale miał on także własny plan. by schwytać Lisbeth Salander i wysłać na spacerniak w areszcie Kronoberg. dla którego Lisbeth Salander miałaby pojechać do Enskede i zamordować dwoje jego przyjaciół. tak. To prowadzone przez posterunkowego Bubblę miało przewagę. po czym odpowiedział. Tak czy inaczej nie zgadzałem się z tą decyzją. ale.. Istniał też bezsporny związek między podejrzaną a pierwszą ofiarą oraz domniemany .Wspomniał pan. w jej przypadku starałbym się dopilnować. na co Lisbeth Salander nie miała wpływu. Nie chcę. Dla komisarza wszystko sprowadzało się w praktyce do tego.To więcej niż hipoteza. 361 NIKLAS ERIKSSON milczał przez całą drogę ze Slussen na Kungsholmen. Tak wynika z mojego doświadczenia. jakimi dysponowały policja i firma Armanskiego. mieli podejrzaną i narzędzie zbrodni z jej odciskami palców. W odróżnieniu od policji Mika-el Blomkvist nie był jednak zbyt zainteresowany odkryciem sensownego motywu. Jego osobistym zamiarem było dopilnować w jakiś sposób interesów Lisbeth Salander .. Był oszołomiony faktem.Chodzi pani o to. o której pan mówi. co się z nią działo. że może reagować przemocą . która mogłaby stanowić okoliczność łagodzącą. potarł czoło. jest raczej hipotezą? -wtrąciła Sonja Modig. czy mogłaby popełnić samobójstwo? Nie. odkąd skończyła osiemnaście lat. Trudne okazało się natomiast śledztwo „Millennium". . To znaczy. . Jednak mój głos się nie liczył. muszą istnieć inne powody niż te sugerowane w oficjalnym śledztwie ktoś inny pociągnął za spust albo zdarzyło się coś. i to najlepiej taką. istnieje poważne niebezpieczeństwo. żeby Lisbeth Salander stała się krzywda. całkiem niespodziewanie.powiedział Hans Faste. Pochyliwszy głowę.Chyba trzeba na to spojrzeć jak na wypadkową tego że miała adwokata z giętkim językiem. Innymi słowy. . jak trudno jest przewidzieć ludzkie reakcje. Śledztwo Dragana Armanskiego formalnie podlegało oficjalnemu dochodzeniu policji. że jej użyje.odkryć prawdę.. iż wreszcie. .Ale prognoza. by zatrzymanie odbyło się z możliwie największą ostrożnością. Na pierwszy rzut oka rozwiązanie zdawało się być na wyciągnięcie ręki.Nie macie pojęcia. Jeśli będzie miała przy sobie broń.Czy ma skłonności do autodestrukcji? .. Około Wielkanocy zdecydował po prostu.z pozostałymi dwoma. można ją uznać za niebezpieczną. Jest raczej psychopatką ze skłonnością do egomanii. Jeśli Lisbeth Salander w jakiś sposób była zamieszana w morderstwo.

Poddano go operacji. ale przy odrobinie fantazji można by je uznać za akty. Mężczyzna w kwiecie wieku. a gdy trafił do jej sypialni. A jednak definitywnie pozbawiono go możliwości zostania tym.takich. natomiast Eriksson wszedł do środka. że jakiś wielbiciel w ogóle jeszcze ją pamięta. Chodził od pokoju do pokoju. w dodatku inteligentny. Życie było dla niego niesprawiedliwe. Kiedy pojawiła się możliwość podjęcia pracy w Milton Security. Potem uśmiechnął się nagle sam do siebie. jak głęboko Niklas Eriksson jej nienawidzi. kiedy mógł dobrać się do Lisbeth Salander. że skażą ją na dożywocie. ów namolny wielbiciel próbował się włamać. Jednak ani Armanski. w dodatku zbiega z kliniki psychiatrycznej. piosenkarka i dwaj pracownicy firmy przebywali przy małym basenie na tyłach willi. na krótko przed schwytaniem natręta. zgodził się. Miał nadzieję. co za głupia krowa.chociaż nie z własnej winy. a także pudełko z bardzo prywatnymi zdjęciami. więc firma zainstalowała kamery i alarm i na pewien czas wysłała na miejsce ochroniarza. lecz zrobił to bez najmniejszego entuzjazmu. żeby sfotografować okna i drzwi wymagające ewentualnego zabezpieczenia. która powodowała szmery i osłabiała ścianę jednej komory. wzbudzało jego pogardę. Piosenkarka mieszkała sama w willi w Sodertorn. Znalazł kilkanaście albumów zawierających fotografie z jej najlepszych chwil z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. kim zawsze pragnął być . Miał nadzieję. gdy on starał się być czarujący. by zajrzeć do komody. późnym wieczorem. Uważał firmę za przechowalnię dla byłych policjantów . . Pewnego popołudnia. nagle nie mógł oprzeć się pokusie. To. Były stosunkowo niewinne. co to się zestarzeli i nie spełniali już warunków. On również należał do tych odrzuconych . który kolejny raz czytał zestawienie sporządzone przez Armansldego. Szybko unieruchomiony przez ochroniarza został później skazany za użycie bezprawnych gróźb oraz nielegalne wtargnięcie i odstawiony z powrotem do domu wariatów. Tak naprawdę powinna się cieszyć. Ni stąd. lecz z powodu wady serca został raz na zawsze zdyskwalifikowany i uznany za pracownika drugiej kategorii. To zlecenie było etapem jego szkolenia w Milton Security. którzy kiedykolwiek mieli z nią do czynienia. starszej piosenkarki. Jednak Niklas Eriksson ani słowem nie zdradził swoich odczuć. Rany. Zlecenie dało mu zupełnie nieoczekiwaną możliwość zaspokojenia ambicji.policjantem. Ukradł pięć spośród najodważniejszych fotografii. Pracownicy firmy. w większości traktowali ją jak utrapienie. który reagował zdziwionym spojrzeniem. Wyglądał nieźle. Fakt. że Lisbeth nie była lubiana w Milton Security to żadna nowość. Jednym z jego pierwszych zadań była pomoc jednostce operacyjnej polegająca na analizie ochrony osobistej pewnej znanej. kiedy jeździła z zespołem na międzynarodowe tournée. również poza Szwecją. Niklas Eriksson przez dwa tygodnie wielokrotnie odwiedzał willę w Sódertórn wraz z innymi pracownikami Milton Security. Jego problem stanowiła mikroskopijna dziurka w osierdziu.na. o których Armanski i Bohman nie wiedzieli ani nawet nie podejrzewali ich istnienia. że podstarzała piosenkarka to snobistyczny i nieprzystępny babsztyl. że personel Milton Security tak się z nią cacka. ni zowąd znalazł się w sytuacji. Ocenił. że przyczyni się do jej schwytania. która 362 otrzymywała groźby od natrętnego wielbiciela. a ona zachowała je z osobistych względów. ani Bohman nie wiedzieli. z dobrym wynikiem. które najwyraźniej zrobił jeden z kochanków piosenkarki. Kiedyś.

Bublanski nie był do końca zachwycony pomysłem włączenia osób z zewnątrz do śledztwa w sprawie zabójstwa. za którą podążałby tłum wielbicieli . ponieważ Lisbeth Salander z pewnych niepojętych względów była pod ochroną Armanskiego. Ale nawet tu nie odniósł znaczących sukcesów. Curta Svenssona i Jerkera Holmber-ga wspartych przez czterech funkcjonariuszy z wydziału śledczego policji ogólnokrajowej.363 Skopiował zdjęcia. Fotografie wywołały sensację. jeśli jeszcze raz zrobi coś takiego. Czuł się przyparty do muru i sfrustrowany. Nie miał odwagi zbyt się wyróżnić. Prokurator Ekstróm nie brał udziału w spotkaniu. gdy Bublanski podniósł dłoń. by utrudnić wam śledztwo czy rzucać kłody pod nogi. . Widział jej świńskie oczka. Nawet jeśli nikt z pracowników nie przepadał za Lisbeth Salander. Bohman chrząknął. że długo pracowałem w policji. Pościg za Lisbeth Salander trwał już siódmą dobę i nadszedł czas na ocenę sytuacji. Wkrótce po publikacji zdjęć złożyła mu wizytę.. Możemy przyczynić się do tego dzięki wiedzy na temat podejrzanej. Eriksson wciąż nie miał pojęcia. Komisarz wskazał gościom salę konferencyjną. który przeprowadził ich przez system zabezpieczeń.Sporo czasu minęło. Natomiast Eriksson uczył się w szkole policyjnej.Jak się z nią pracowało? . . Bohman był 364 w każdym razie wcześniej policjantem. KOMISARZ BUBLANSKI zobaczył. w towarzystwie Hansa Faste. Wiedziała. ech. Zagroziła że zdemaskuje go przed Armanskim. obmawiając ją z innymi pracownikami w czasie przerw na kawę. Grupa składała się z komisarz Sonji Modig. Zamilkł. Lecz od tamtego dnia czuł. Teraz nadarzała się okazja i mógł odpłacić jej pięknym za nadobne. jakiego haka ma ta dziewczyna na szefa Milton Security albo czy może dziad posuwa ją w tajemnicy. odkąd ostatnio byłem w tym budynku. że go obserwuje. sprzedał je brytyjskiemu tabloidowi za dziewięć tysięcy funtów. gdyż Milton Security zatrudniało Lisbeth Salander kilka lat i czujemy się odpowiedzialni. wszyscy mieli respekt dla Armanskiego i akceptowali jej dziwną obecność w firmie. Wreszcie nie pociągało to za sobą żadnego ryzyka. Eriksson odczul ogromną ulgę. Jedyny sposób. Zdemaskowałaby go już wtedy gdyby mogła to udowodnić . Nawet Ar-manski nie da wiary słowom psychopatycznej morderczyni. Znaleźliśmy się tu. że Salander coraz bardziej usuwa się w cień. żeby wziąć odwet. Nasze zadanie to na wszelkie sposoby starać się pomóc w jej jak najszybszym ujęciu. więc nie mógł być kompletnym idiotą. gdziekolwiek się odwrócił.odpowiedział Niklas Eriksson. Zastanawiał się. Nie jesteśmy więc tu po to. zanim przeszedłem do sektora prywatnego. iż to on je sprzedał. widząc. który miał już za sobą dość długą drogę. po czym zwrócił oryginały. O co by go nie oskarżyła i tak nikt jej nie uwierzy. Odczekawszy kilka miesięcy. by ostatecznie porzucić pracę w Milton Security. ale decyzję podjęto wyżej i. ale część z was może mnie zna i wie.Nie była to osoba. czy któryś z nich chce coś powiedzieć.. Hansa Faste. to nadszarpnąć wiarygodność Lis! eth Salander. że z windy wychodzą dwaj pracownicy Milton Security Bohman i Eriksson.najwyraźniej jednak nie mogła. Bublanski rozpoczął od przedstawienia nowych współpracowników z Milton Security i zapytał. . w jaki sposób Lisbeth doszła do tego wszystkiego. .zapytał Faste.

W tym tygodniu pokażą ją w programie List gończy. Rodzice byli oburzeni. ale nie wykorzystała ich i ulokowała je z powrotem w banku? .to spadek po jej matce. Bublanski skinął na Bohmana. Po spotkaniu wy dwaj pójdziecie do prokuratora Ekstróma. .W Uppsali uzbrojona grupa ruszyła do akcji po otrzymanym wczoraj zgłoszeniu. -Aha. . Ale poczekajmy jeszcze z charakterystyką .Trudno mi w to uwierzyć.powiedział Bublanski. chociaż prawdopodobnie ukrywa się gdzieś w Szwecji. żeby opłacić część rachunków. Ale zacznijmy od początku i ustalmy. Konto było puste ponad dwa tygodnie.Z informacji. jesienią 2003 roku podjęła całą sumę. Zdaje się. żeby podpisać deklarację zachowania tajemnicy służbowej. . A raczej rozliczał ją adwokat Bjurman.powiedział Hans Faste. Sprawdziłem . zobaczymy. Mieliśmy przełom w śledztwie zaledwie kilka godzin po zabójstwie. . będzie dla nas przeszkodą.Taką opinię wystawił również jej dawny psychiatra. że ją widziano. .Jvia przecież charakterystyczny wygląd i tatuaże. .To też będzie dla was twardy orzech do zgryzienia .Możliwe. gdy ten podniósł rękę. .To trochę dziwne . Jerker. Przed rokiem na koncie znajdowało się ponad sto tysięcy koron. . To z tych pieniędzy rozlicza się z urzędem 366 skarbowym. Otrzymaliśmy około 365 trzydziestu zgłoszeń. . że zniknęła jak kamfora. . Znaleźliśmy jej mieszkanie. a przynajmniej tak sadziliśmy Potem ślad po niej zaginął. _ Potrzebowała gotówki. W grudniu 2003 roku użyła konta. wynika. że nie jest skłonna do autodestrukcji.To ma sens.zaoponował Svensson.odezwał się Bohman. Następnie konto przez rok pozostało nietknięte. ktoś powinien był coś zobaczyć . jakimi środkami dysponuje Salander? . zwłaszcza że widniała już na pierwszych stronach wszystkich gazet w kraju . który planuje każdy krok. że potrzebuje pieniędzy. To strateg. ale jak dotąd wszystkje okazały się fałszywe. Nie robi niczego bez analizy konsekwencji.Prędzej czy później musi wykonać jakiś ruch. Wyłączając wpłatę na dziewięć tysięcy z kawałkiem. Tak w każdym razie uważa Dragan Armanski. . Salander od wielu lat ma konto w Handelsbanken.Przypuszczam.Będzie jeszcze okazja. iż podejrzana wygląda jak nastolatka. Zaczniemy od Sonji. znalezienie jej nie powinno być trudne. .odpowiedział Jerker. czy przyniesie to coś nowego. Suma zmniejszyła się do siedemdziesięciu tysięcy. Właśnie wtedy według Arman-skiego przestała pracować w Milton Security . gdy zdołaliśmy zidentyfikować Salander..odezwał się Bublanski. . Otoczyli i przerazili na śmierć czternastoletniego chłopca podobnego do Salander. .Jednak biorąc pod uwagę zainteresowanie mediów. . między innymi czynsz na rok z góry.To frustrujące.odezwał się Curt Svensson. że fakt. na czym stoimy. Jednak potem wpłaciła znów tę samą kwotę. .Może udało jej się wymknąć za granicę. Salander może wtopić się w grupę młodzieży. że musimy zmienić nasz sposób myślenia .Co chyba oznacza.Myślała. żeby omówić szczegóły. jakie o niej mamy.

Tu miał wątpliwości. Ciekawe. 368 . jak to wygląda od strony technicznej? . . Znaleźliśmy jej odciski palców na narzędziu zbrodni i na odłamkach stłuczonej filiżanki w Enskede. jeśli chodzi o badania techniczne.Mamy jej odciski palców. 367 . do cholery? . Wydaje mu się. W każdym razie sklep znajduje się na rogu. Czekamy na wyniki badań DNA.Niewiele.Tak. że kwota nie została ujęta w sprawozdaniu Bjurmana o finansach Salander. gdy dokonano zabójstwa.Więc to są pieniądze.Nie było go przez weekend.Wczoraj wieczorem składałem sprawozdanie prokuratorowi Ekstrómowi.Po drugie: mamy jej odciski palców zdjęte z pudełka po broni znalezionego w mieszkaniu adwokata Bjurmana.. . Podał jej dokładny rysopis.I wydusił to z siebie kilka dni po tym. z których się nie rozliczyła? -zapytał Bublanski. . . ale raczej nie ma wątpliwości co do tego.. tym razem w SEB. jak prosiliśmy o informacje.Słuchajcie tego. Przewróciliśmy wszystko do góry nogami i wydaje się. kwota opiewała dokładnie na dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron. . albo razem coś knuli. . który widział ją na miejscu zbrodni w Enskede.Dobra.Po trzecie: mamy wreszcie świadka.Tatuaż na szyi? .Tak więc albo o nich nie wiedział.Skąd są te pieniądze? . Wpłaciła dwa miliony koron. podlegających koronie brytyjskiej. . . . Oto.Środki przelano z jej konta w banku na Wyspach Nor-mandzkich. To jedyny raz. gdy już zamykał.. kiedy skorzystała z konta.To z czego ona żyje.Jerker Holmberg wskazał na mapę.Dobra. . W styczniu otworzyła nowe konto. . ale faktycznie musi je wykazać dopiero w przyszłym roku. co wiemy Po pierwsze: możemy powiązać Salander z obydwoma miejscami zbrodni.Weszła tam. że to rzeczy Miriam Wu. o dwudziestej drugiej. co z mieszkaniem przy Lundagatan? . . że była w mieszkaniu. ale nie sądzę. że widział tatuaż. A przecież składał je eo miesiąc. dobre sto dziewięćdziesiąt metrów od miejsca zbrodni.Co o niej wiemy? . . Ale to i tak sporo. Według pewnego sprzedawcy Lisbeth Salander była u niego w sklepie i kupiła paczkę marlboro light tego wieczora. .Nic nie rozumiem . by tam mies kała. Została dopisana do umowy własności dopiero w lutym tego roku.W marcu tego roku podjęła spadek. Jerker.Co jeszcze? . którego próbki pobraliśmy.zapytał Curt Svensson. -Co? . . Ale jest pewien co do kolczyka w brwi. . jak wielu innych. W sali konferencyjnej zaległa cisza.Faste.zapytała Modig.powiedziała Sonja Modig po chwili. .

_ Niekarana.zasugerowała Sonja Modig. kurewskie fatałaszki i takie tam. . Oczywiście zna również Miriam Wu.Mów dalej . skoro dorabiała jako prostytutka . Mamy z tego wnioskować. Udaje. . . chodząc po klubach. znaleźliśmy w mieszkaniu odciski Salander na łóżku i w pobliżu. .Może chciała pozbyć się kilkorga znajomych. tylko butik z modą dla osób.W jej aktach z opieki społecznej nie ma żadnej wzmianki o tym. W żadnym wypadku nie zamierzała tego mówić facetom w tej sali.powiedział Bublanski. Informator twierdził. . który widział obie w Kvarnen.Moim zdaniem możemy z dużą pewnością stwierdzić. . kim jest Salander i że już wcześniej widywał ją w tym lokalu. Policja nie zatrzymała jej ani razu. Ten sam informator. Sonja Modig jęknęła. Stawna lesbijka. że Miriam Wu obściskiwała się w restauracji Kvarnen z dziewczyną o rysopisie Salander.Może więc spodobają jej się te kajdanki. Zna Dragana Armanskiego i Mika-eła Blomkvista. 2e wie. że studiuje psychologię. Wiele razy zatrzymywano ją w towarzystwie starszych mężczyzn. . mówił.Nie mów.Najmniejszego.Mów dalej .powiedział zirytowany Bublanski. unosząc brwi.Prawie nic.Opieram to stwierdzenie na wielu sprawach. .zapytał Bublanski. jest też współwłaścicielką sex-shopu przy Tegnérgatan. Znaleźliśmy je również na kajdankach. tyle wiemy.Evil Fingers? A co to takiego? . Jako nastolatka często uciekała z rodzin zastępczych i podrywała facetów. . . .zapytała Sonja Modig. 369 Było to ponad dwa tygodnie temu.Po Miriam Wu nie ma więc śladu. Zbierały się i robiły sporo hałasu. Sama kiedyś ku zachwytowi męża kupiła w Domino Fashion seksowną bieliznę. . Zrobię to po południu. że zazwyczaj przesiadywała tam z grupą dziewczyn. nazywa się Evil Fingers. ~ Dostaliśmy informację. Potrzebujesz pejcza? . chociaż nie pokazywała się tam przez ostatni rok Nie zdążyłem wypytać personelu. Po pierwsze.Więc Miriam Wu jest lesbijką. wiecie. że ona i Salander są parą? . które lubią wyrafinowaną bieliznę . Zazwyczaj występuje w show na Paradzie Równości.odezwał się Faste.Media oszaleją. że jest lesbijką. że Salander jest do tego jakąś cholerną sata-nistką . .powiedział Bublanski.Wygląda na jakiś okultyzm. że istnieje tu relacja seksualna . . kajdanki. .Sex-shopu? . które ja dla niej przygotowałem odezwał się Faste. To jakiś zespól muzyczny.Co wiemy o jej znajomych? Curt? .powiedział Faste.No. odkąd skończyła osiemnaście lat.Co nam gówno daje. .Mogła wyjechać na weekend . .Ale to nie jest żaden sex-shop. najwyraźniej służących jako zabawka erotyczna.Jedno gówno.powiedziała. . Domino Fashion. . .powiedział Curt Svensson. .Albo Salander i ją stuknęła .

ty i Curt dowiecie się. jeden podejrzany policjant tu. ale mieliśmy z nim krótki kontakt w weekend . 371 . gdyby odezwała się Salander. nie dotarłem do jakiegokolwiek grona jej znajomych.Dobra .To nie duch.Dobra..powiedział Hans Faste.. -Poza Blomkvistem nie ma innego świadka napadu. . Co mamy o tym sądzić? . żeby uciszyć Daga Svens-sona? W dodatku kto. . która waży jakieś czterdzieści kilo. . Dorosły facet rzekomo nie dał sobie rady z dziewczyną. Ale cała ta historia brzmi jak bujda. że parę z Enskede zamordowano z powodu książki.Hans.podpowiedział usłużnie Faste.Tak? . Żadne tam supergwiazdy ale jakiś czas były dość znane. że nie wychodził z mieszkania przez całe święta.Nawet ja słyszałam o Evil Fingers. skończ tę gadkę ..Myślisz. .Może chciał odwrócić uwagę od Salander.Trudno mi uwierzyć. Jest jeszcze jej były opiekun prawny Holger palmgren.Grupa lesbijek satanistek .powiedział Fa-ste. . ale nie wydaje się. . . . . Po pracy pojechał do domu i zdaje się. żeby tak pojawiać się i znikać. . .Gadanie .To zespół rockowy z końca lat dziewięćdziesiątych.odezwał się Bublanski. . Czy Salander ma jeszcze innych znajomych? _ Nie bardzo.To Salander. W dodatku mamy jego zeznanie. jeśli w ogóle miał on miejsce .stwierdził Faste.. Blomkvist lansuje Przecież teorię.Hans. Dlaczego ktoś miałby zabijać jej opiekuna. ..powiedział Bublanski. .zapytał Bublanski i wskazał zdjęcie przedstawiające brzuch adwokata. że Blomkvist kłamie? .odezwała się Modig. co robił tamtego wieczora. .Ale to się tak naprawdę nie klei. by utrzymywała z kimś bliższe kontakty. policjant? .odezwała się Sonja Modig. . Szczerze mówiąc. Ale przebywa w domu opieki.Czyli hardrockowe lesbijki satanistki . kto grał w Evil Fingers 370 i porozmawiacie z nimi. facet potrafi zdać relację ze wszystkiego. Wszyscy pokiwali głowami. którą pisał Dag Svensson.Dlaczego zastrzeliła Bjur-mana? .Nie braliśmy go bezpośrednio pod obserwację.odezwał się Faste. Stanowi powiązanie między nią a parą z Enskede. drugi tam .powiedział Curt Svensson. . po wylewie. najwyraźniej bardzo chory. nie zostawiając po sobie żadnych śladów.To znaczy na wypadek.Dlaczego Blomkvist miałby kłamać? . rozpęta się piekło. .Jeśli Blomkvist upubliczni swoją teorię.Ale zna Lisbeth Salander. twój pogląd na kobiety pochodzi ze średniowiecza .Bublanski był zaskoczony.Nie wiem.I co znaczy ten tatuaż .Jego wersja jest wiarygodna.powiedziała Sonja Modig. JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. . że dwóch mężczyzn zaatakowało Salander na tydzień przed zabójstwem. by miał coś wspólnego z tym zabójstwem . A co sądzimy o tym Mikaelu Blomkviście? . DUPKIEM I GWAŁCICIELEM Wśród zebranych zapadła na chwilę cisza. Wprawdzie nie znaleźliśmy jej miejsca zamieszkania ani notesu z adresami.

Mam jeszcze coś .powiedział Bublanski. Ogólnie rzecz biorąc. Otworzyła teczkę z wydrukami zdjęć i podała je dalej. . . .Mogę sobie wyobrazić taki scenariusz. Salander miałaby motyw. Na jego komputerze jest ich około dwóch tysięcy. Został zrobiony przez zupełnego amatora. ale to tutaj nie wydaje się popularnym wzorem wśród entuzjastów tatuażu.Mamy założyć. .zapytał Bohman.Jasne.odezwał się Svensson.powiedziała Sonja Modig. to Bjurman kogoś zgwałcił. . że Salander i ta jej Chinka prowadzą jakąś agencję towarzyską z usługami BDSM . . .Jeśli Dag Svensson i Mia Bergman zamierzali ujawnić seksaferę. co nawet ja mogłam stwierdzić. żeby zabić.zapytał Bohman. a to bardzo duży tatuaż na niezwykle wrażliwej części ciała. że i tu istnieje związek? Jeśli motto z tatuażu jest prawdą. sadomasochizm. dając mu znać.Nie mówiąc o tym. . czyli że Bjurman to sadystyczna świnia. musiała to być okropnie bolesna operacja. mogli się natknąć na Salander i Wu.Ale to nie wyjaśnia. Jest to związane ze stopniem ukrwienia skóry .Oczywiście można to również tłumaczyć na inne sposoby . W każdym razie byłby to dobry motyw morderstwa.powiedziała Modig. .Może to coś dla Domino Fashion albo Evil Fingers -powiedział.Mogłoby to ewentualnie potwierdzić napis z tatuażu. Sonja Modig zakręciła palcem młynka. 372 .powiedziała Sonja Modig. że istnieje tu jakiś związek. że tatuaż wygląda strasznie. Znalazłam to w folderze na twardym dysku Bjurmana. .Tatuaż ma ponad dwa lata .powiedział Faste. dlaczego pojechała do Enskede.powiedział Hans Faste. którą można przyrównać do użycia brutalnej przemocy. .Patolog mówi.Ja też chyba nie zgłosiłbym sprawy na policji. Bjurman może być tego rodzaju szaleńcem. . który lubi być biczowany przez małe dziewczynki.powiedział Bohman.Wydrukowałam tylko małą próbkę.Co mówią lekarze? .Tatuaż może mieć od roku do trzech lat.. .Salander zmieniła się tamtego roku . ani karta pacjenta nie sugerują. Zdjęcia ściągnięto z internetu. Możemy zatem przyjąć. dominacja.Jak mamy to wytłumaczyć? . Ani ekspertyza patologa. Faste zagwizdał.Możemy chyba założyć.bondage. . . Bublanski machnął zirytowany ręką. . Igłę wbijano na różną głębokość. . są różni wariaci. .To w tym czasie Bjurman nagle zachorował. gdyby ktoś wytatuował mi takie motto na brzuchu . żeby się zamknął. Niewątpliwie Salander idealnie tu pasuje. . Mógł stać się w jakiś sposób zależny od Salander i coś poszło nie tak. by cierpiał na poważną chorobę. że Bjurman nigdy nie zgłosił sprawy na policji . pokazując zdjęcie kobiety brutalnie skrępowanej w niewygodnej pozycji. .Co na razie jest tylko spekulacją . że Bjurman nie zrobił sobie tego sam.Nagle odeszła z Milton Security i zniknęła za granicą. poza nadciśnieniem. 373 .

To chyba nie byłoby stosowne.powiedział. że naczelny Hákan Morander. Przykro mi. Wprawdzie „Millennium" jest znacznie mniejsze. Miesiąc to dość czasu. . Magnus Borgsjó milczał przez chwilę. To kwestia tygodni. zaraz po przyjściu do redakcji.Kontynuowali konferencję jeszcze przez godzinę.Mam kilka warunków. .Dobra.. do których Dag Svensson dobrał się w swojej książce. Ale jak wiesz. . najpóźniej od piętnastego. WE WTOREK RANO. Spis obejmował trzydzieści siedem osób. . konkurujemy ze sobą. Ale sprawa wygląda tak. .No. Ma problemy z sercem i musi zwolnic tempo. . Ale w takiej sytuacji mamy kryzys. . ale muszę cię ponaglić.Nie unikniemy tego. Gdy nadszedł czas przerwy na lunch.I tak musisz odejść.Pozostanę w zarządzie „Millennium". . Przykro mi. przeglądając listę podejrzanych. którą sporządził z Malin w miniony weekend. . wszyscy czuli się sfrustrowani. iż zamierza odejść pierwszego lipca. . Eriko.Ale muszę odejść. iż właśnie zamierzam opuścić pokład. . że przejęcie stanowiska ma nastąpić pierwszego sierpnia. gdy panuje największy chaos.Więc rozumiesz. że zostanie do jesieni. . . a ty mogłabyś pracować równolegle z nim przez sierpień i wrzesień.. że to nie jest odpowiedni moment na poinformowanie.powiedziała.Podczas ostatniej rozmowy ustaliliśmy. w redakcji jest kompletny chaos.Wiem. Jakoś to rozwiążemy.Hm? . że mam tylko miesiąc na doprowadzenie „Millennium" do porządku. . Erika Berger zadzwoniła do Magnusa Borgsjó.Słucham.Mamy problem . ale to oznacza. a w weekend dowiedziałem się. Nie będę miała wpływu na prace redakcyjne w „Millennium".Zamierzałam przekazać tę wiadomość zaraz po Wielkanocy. ale technicznie rzecz biorąc. będziemy cię potrzebować już od pierwszego maja. Jedyna zmiana to przyspieszenie sprawy o kilka tygodni.Jestem zainteresowana . Paskudna historia. Ustalili spotkanie z zarządem na pierwszy tydzień kwietnia. przewodniczącego zarządu dziennika „Svenska Morgon-Posten". którego masz zastąpić. dyskutując również o tym.Rany. że zaginął laptop Daga Svenssona. . a poza tym wychodzi raz na miesiąc. . żeby porozmawiać o szczegółach i podpisać umowę. poważnie zachorował. Eriko. 374 .Zabójstwo Daga Svenssona. MIKAEL BLOMKVIST doznał déja vu.Tak myślałem. która zatrudnia pół tuzina pracowników. Dwadzieścia jeden z nich to zidentyfikowani przez niego klienci. Kilka dni temu rozmawiał z lekarzem. W śledztwie namnożyło się więcej znaków zapytania niż kiedykolwiek wcześniej. _ Nadal jesteś zainteresowana? . . Plan był taki. Tak więc pozostanę w zarządzie. żeby uporządkować sprawy w gazecie. ale nie sprzedam moich udziałów.

Jeśli wierzyć temu. kto z nich mógł dokonać zabójstwa. przejrzymy tę listę z Eriką. .Harriet. Zamknął drzwi i poprosił.Tak. .Co robimy? . Sprawiła na mnie wrażenie niezwykle pryncypialnej. . . by usiadła. co piszą w gazetach.Chwilkę.. ale przypuszczam. Dała słowo. O dziesiątej rano we wtorek zawołał Malin Eriksson do swojego gabinetu. ..Dobra. którą razem sporządzili. Rzeczą beznadziejną było spekulowanie.Najpierw. Ufam Lisbeth Salander.. to ta sama. nie wydaje mi się. . . jakieś pięćdziesiąt osób. opiekunie Lisbeth. dwie to klienci. Twoim zadaniem na najbliższe dni będzie ich zidentyfikowanie. Możliwe. co się da. Myślę. Na drugim końcu linii zapadło milczenie. Muszę zakładać. zastał tam całą galerię podejrzanych.Tak . jak tropiąc przed dwoma laty niordercę w Hedestad.Jeśli o ciebie chodzi. Mają więcej do stracenia niż inni. bardzo mało wiemy o Nilsie Bjurmanie. że ktoś z listy ma coś wspólnego z zabójstwami.odpowiedział Mikael.Dokładnie.. .Po drugie. za dziesięć minut. . co piszą w gazetach. . . W gazetach podawali z grubsza jego życiorys.Mam dla ciebie dwa zadania. 376 . Pójdę tropem Daga i odwiedzę ich po kolei.. . Wreszcie podsuną! jej listę z nazwiskami.Co to oznacza? . jest tu siedem niezidentyfikowanych osób. To proste. prawda? Harriet Vanger i Lisbeth Salander nigdy się nie spotkały. Wszystko. nic.. .Mam więc zbadać jego przeszłość. co się wydarzyło dwa lata temu. Potem spróbujemy sprawdzić wszystkich po kolei.Nagle przypomniał sobie. Niektóre z tych osób pojawiają się w doktoracie Mii. może są tam odniesienia. . HARRIET YANGER zadzwoniła do Mikaela Blomkvista około piątej po południu.Nie trzeba wierzyć temu. to.Ta poszukiwana dziewczyna. wie.Przepraszam.Możesz rozmawiać? . pozostałe r ięć czerpało zyski.A jak ich sprawdzimy? . . Po pierwsze... Ale to ona. że jest niewinna. nie miałem czasu zadzwonić i informować cię na bieżąco. która pomogła ci mnie odnaleźć. dzięki którym uda się rozszyfrować ich prawdziwe nazwiska. . że połowa z tego to nieprawda.Zamierzam skoncentrować się na owych dwudziestu jeden klientach ujawnionych w książce. . 375 Przez chwilę popijali w milczeniu kawę. .Ale ona wie wszystko o mnie i o tym. że go nie złamie do końca życia.Dobra. że cię nie zdradzi. że ona to zrobiła. mam nadzieję.

Mikael. Wyjaśnienia. że dokonała hostile takeover. Ale chcę być przygotowana na najgorsze. . . czy nie machnąć na wszystko ręką i położyć się spać. co tak naprawdę zaszło w Enskede. Nosił nazwę [Dla MikBlom] i znajdował się obok dokumentu [Dla Sally].. Jesteśmy w biegu cały czas. że Lisbeth Salander obserwuje go. przeżył niemal szok. . Odpowiedzi. . MIKAEL BL0MKVIST wrócił do domu o pierwszej w nocy.Nie martwię się. Jutro lecę do Australii i nie będzie mnie przez miesiąc. Kliknął na ikonkę. Nie pozostawiła po sobie numeru IP.Nie martw się. Nie przyszło nic ciekawego.Zatrzymałam się w tym samym hotelu. Zapewnień o niewinności. [ZALA] Mikael gapił się na nie. Nie mógł uwolnić się od uczucia. Cztery litery. Przyjdź i zrelaksuj się przez chwilę.A jeśli nie dotrzyma słowa? . Na całą wiadomość składało się jedno słowo. Lisbeth Salander dostała się do mojego komputera. że zapisano go ledwie piętnaście minut temu. chociaż i tak Mikael był pewny że Lisbeth Salander nie dałaby się w żaden sposób wyśledzić w internecie. Stanął przy oknie i popatrzył na ratusz. Był zmęczony i zastanawiał się..Nie wiem. . Mikael? . Ujrzawszy go nagle na swoim komputerze. Może nawet teraz jest podłączona.Ach tak.Nie wiem. Dag Svensson wspominał o Zali w ostatniej rozmowie telefonicznej na dwie godziny przed zabójstwem.Nie musisz być dobrym towarzystwem. I to dowodziło ponad wszelką wątpliwość. Harriet milczała przez chwilę. który można by wytropić. Utworzyła dokument bezpośrednio w jego komputerze i to przy pomocy jego własnego licencjonowanego programu. Ona tu jest. To lepsze niż poczta elektroniczna. 377 Otworzy! folder <LISBETH SALANDER> i odkry! tam nowy dokument.Niespecjalnie. Jestem zupełnie rozkojarzony. . Nie wiedział za bardzo. jak sama mówiła -wrogiego przejęcia jego komputera. Lecz replika Lisbeth skierowana do Mikaela była beznadziejnie krótka. . od dnia zabójstwa. Robię teraz wszystko. niemal jak gdyby była tu w pokoju i patrzyła na niego z ekranu 378 . . Listu. czego się spodziewać. Muszę dziś w nocy popracować i nie byłbym dobrym towarzystwem. A jak ty się czujesz.. Nagle uśmiechnął się. Jako autor widniał Mikael Blomkvist. jestem właśnie w Sztokholmie. żeby się dowiedzieć. stwierdził.Dobra. Co ona chce przez to powiedzieć? Zala miałby stanowić powiązanie między Bjurmanem oraz Dagiem i Mią? Jak? Dlaczego? Kim on jest? I skąd Lisbeth Salander o tym wiedziała? Jest w to zamieszana? Otworzywszy okienko właściwości dokumentu. Harriet. jednak włączył iBooka i sprawdził pocztę.

choć wie. Daj mi coś. Gdzieś na Sódermalmie. dlaczego Daga i Mię zamordowano i kto to zrobił? Jeśli tak . jest Zala? To on stanowi powiązanie? Wiesz. W folderze na pulpicie pojawił się nowy dokument. Wszystko to wydawało się niezbyt jasne. Zauważył. założyli. że Dag Svensson sporo czasu poświęcił Irinie P Po przeczytaniu protokołu z obdukcji stwierdził. O czwartej nad ranem poddał się i poszedł spać. Mikaela zastanawiało. oraz podobnie jak ona zdał sobie sprawę. podejrzewał jednak. Policja nie miała żadnych podejrzeń. że Dag Svensson miał w policji informatora o nazwisku Gulbrandsen. Ja pytam ciebie. Sugerowało to.komputera. że Zala (jeśli naprawdę Jstniał) sprawia wrażenie nieuchwytnej zjawy w świecie przestępczym. usiadł i stworzył nowy dokument w Wordzie. że wyglądał niemal jak notatki robocze. Wiesz. kto zamordował Daga i Mię? Jeśli tak. że kobietę zamordowano w brutalny sposób. ale w tekście nie było o tym żadnych wzmianek. odkrył na jego komputerze folder <Zala> i przeczytał zawarte w nim trzy dokumenty [Irina P]. Kim. Dziennikarz dowiaduje się różnych rzeczy. Mikael stwierdził. że Gulbrandsen jest w podróży służbowej i wróci dopiero w najbliższy poniedziałek. że morderca należy do grona jej klientów. do cholery. kto jest ewentualnym sprawcą. Rozdział 19 Środa 30 marca . Innymi słowy. W promieniu około kilometra od niego. otrzymał informację. że łączył Zalę z Iriną P. który nazwał [Sally-2] i zapisał na Pulpicie. Dag Svensson powiązał ich ze sobą w myślach.] Przygnębiony czekał na odpowiedź kilka godzin.powiedz mi. lecz gdy tam zadzwonił. Tak jak Lisbeth. Praktycznie mogła znajdować się gdziekolwiek na świecie. [Sandstróm] i [Zala]. Pokazała mu środkowy palec i użyła przezwiska. Tym śladem udało mu się dotrzeć do policji kryminalnej w Sódertalje. przedłużając jej agonię. zadając pytania ludziom. Dowiedz się. Wystukał na klawiaturze dokument [Sally-3] i zapisał go na pulpicie.] Mikael zmarszczył brwi. I nie dała mu nawet najmniejszej wskazówki. dlaczego Dag Svensson umieścił dokument o Irinie P w folderze [Zala]. [Lisbeth. że jest blisko. Mikael wykorzysta! ten dzień na przejrzenie materiałów Daga Svenssona pod względem wszelkich odniesień do nazwiska Zala. a w tekście nie podano źródeł. którzy coś wiedzą. [Lisbeth. Dokument [Zala] był tak krótki. to jakoś z tego wybrniemy i będziemy mogli spać spokojnie. Odpowiedź przyszła w ciągu minuty. powiedz mi. /Mikael. że on go nie znosi. /Mikael] Lisbeth Salander była właśnie na jego dysku. tym razem o nazwie [KALLE BLOM-KVIST]. 381 . od czego mógłbym zacząć. a ponieważ chodziło o prostytutkę. Wkurzasz mnie.piątek 1 kwietnia W ŚRODĘ NIE WYDARZYŁO SIĘ nic szczególnie interesującego. [To ty jesteś dziennikarzem. Zabójstwa dokonano pod koniec lutego. Zastanawiał się krótką chwilę. Wiadomość brzmiała dobitnie.

że Teleborian będ^je mógł pomóc Lisbeth dopiero. wVz. .Ach tak? . Położyła na biurku spray z gazem łzawiącym. Kiwnęła zmartwiona głową. zamierzał zrobić wszystko. Jednak przyznawał również. że coś jest z nią nie tak. . Mikael zastanawiał się. jakoby Lisbeth pojechała do Enskede i zabiła dwoje jego przyjaciół.nigdy nie zdradził jej tajemnic nikomu. iż zależy mu na dobrym samopoczuciu Lisbe^. co jednoznacznie wskazywałoby. naczelny lekarz kliniki psychiatrycznej św. na czym się opierał.Mam długą listę klientów i alfonsów. Nie potrafił nic poradzić na to. wykorzystała swoje zdolności hakera. żeby jej pomóc. kiedy zostanie ujęta. . że wersja.^ Salander. uratowała również jego karierę zawodową i prawdopodobnie całe „Millennium". żehyg to wziął i zawsze nosił w kieszeni marynarki. Mówił bardzo przekonująco i potrafił jasno dać wyi>az swojej solidarności z ofiarami i ich krewnymi. skierowanie na przymusową terapię w jednym z najlepszych szpitali w kraju i późniejsze ubezwłasnowolnienie wszyst ko stanowiło przekonujący dowód na to. którego nigdy nie będzie mógł spłacić. mę samochód Gregera. . Nie tylko uratowała mu życie.Ale to żaden problem? . niż sobie wyobrażał.Sprawdzenie wszystkich z listy zajmie tydzień albo d\ya Są rozsiani po całym kraju. że cały czas nachodziły go wątpliwości. To zobowiązywało. a jednocześr^je zasugerować. Do pracy jeżdżę równie czę^to kolejką Saltsjóbanan jak samochodem. podając mu na tacy głowę Hansa Wennerstróma. Winna czy nie. Przypuszczał. Peter Teleborian. Stefana w Uppsali. że żaden problem. od Strangnas po Norrkópi^g Będę potrzebował samochodu.powiedział. Nie chciał uwierzyć.co zrobił za jej zgodą .Jasne. że nie brakuje jej środków. chcę. gdy Martin Vanger chciał go zamordować. Wyjaśnienie zabójstwa Daga i Mii było znacznie bardziej skomplikowanym zadaniem. że musiał opowiedzieć Erice Berger o talentach Lisbeth w dziedzinie informatyki . których mu^ze przepytać . Wiedział. Nie miała nawet pojęcia. nalał soV)je kawy do kubka z logo Umiarkowanej Partii Koalicyjnej i udał się do Eriki Berger. aby ukraść bajeczną sumę kilku miliardów koron. Otworzyła torebkę i wyciągnęła kluczyki do swojego bn\w . że Lisbeth jest winna dokonania zabójstw. . nie miała sensu. Jeśli będzie źle. . Był nie tylko uznanym autorytetem w Szwecji.Ale jest jeden warunek.Zamknął dokument i podrapał się w głowę. lecz cieszył się szacunkiem również za 382 granicą jako wybitny ekspert w dziedzinie chorób psychice. Wszystko. czy powinien nawiązać z n^m kontakt i czy można by go skłonić do udzielenia wsparć\a Jednak nie zrobił tego. Problem polegał na tym. że nic o niej nie wie. często wypowiadał się w mediach. Długie i pełne skomplikowanych terminów opinie psychiatryczne. Poza tym. że Lisbeth nie jest powiązana z zabójstwami. iż on o tym wie. W końcu poszedł do aneksu kuchennego.Niejeden z tych typków to prawdziwy zabijaka. masz oskarżać alfonsów o zabójstwo Daga i Mii. Z powodu tajemnicy lekarskiej nie mógł mówić konkretnie o Lisbeth Salander. Był wobec niej ogromnie lojalny. iż właściwie nie znalazł nic. nych. Miał u niej dług. za to dyskutował o zapaści systemu opieki nad psychicznie chorymi. gdy wreszcie zostanie schwytana. to przeczucie.Dzięki.

nad którym pracował Svensson. Sięgnął do ldeszeni marynarld i wyjął spray Ten sam. nalegam. . że to zabójca zabrał komputer. chodzić po nocy sama bez broni. że nie za bardzo nadążamy ze śledzeniem ich wszystkich. nie wiem. do cholery. .Kupiłam w Stanach w zeszłym roku. Mikael. .Dokładnie. ale nie potrzebuję tego. że Svensson na pewno miał komputer w plecaku. .odpowiedziała. w każdym razie Dag Svensson nie pojawił się tamtego dnia w redakcji „Millennium". ... . czy to rozumiesz. . .Też o tym myślałam .Robiłam przecież analizę ostatnich dwudziestu czterech godzin życia Svenssona i Bergman.Skąd to masz? . . że Daga Svenssona i Mię Bergman zamordowano w związku z resear-chem. Ale już się przygotowałem.Mógł pójść jeszcze gdzieś i z jakiegoś powodu zostawić tam komputer albo go zapomnieć. w kawiarni przy Drottninggatan. BUBLANSKI ZAPUKAŁ w futrynę. Mikael uśmiechnął się i odłożył spray na biurko.Według Armanskiego Salander świetnie zna się na komputerach.Istnieje też możliwość.. Za to był w mieście. komputera w mieszkaniu nie było. Trzy zabójstwa zapoczątkowały tyle różnych tropów.Dzięki za troskę.Lepsze to. a około czwartej po południu spotkał się z dawnym kolegą ze studiów. .Hm.Jesteśmy trochę do tyłu. . po zabójstwie. . którego nie znamy Wcześniej na przykład wynajmował biurko w agencji freelancerów przy S:t Eriksplan.Jakie z tego wyciągniemy wnioski? . Mikael Blomkvist ma przecież teorię. a później nie możesz wycofać się ze swoich głupich pomysłów.No .Dobra. Nie mogę pr>. niż gdybym musiała pisać twój nekrolog. wszedł do pokoju Sonji Modig i usiadł przy jej biurku na krześle dla gości. Kolega twierdzi.zaczął. Widział go i nawet to skomentował.Komputer Daga Svenssona .W porządku.Micke. że Dag Svensson 384 miał jakieś inne stanowisko pracy. A research powinien być na tym dysku.Będzie z tego niezłe gówno.Czy to prawdopodobne? . .Ach tak? . ale tak właściwie na przykład nadal nie przeszukaliśmy porządnie stanowiska pracy Svenssona w „Millennium".Raczej nie bardzo. . .A około jedenastej wieczorem. Jest jeszcze taka możliwość. który znalazł w torebce Lisbeth Salander i od tamtego czasu nosił przy sobie.Ryzykujesz i zadzierasz nosa. 383 . Wciąż jest kilka luk. Ale mógł oddać go do serwisu albo do naprawy. . jeśli go użyję i przyłapj-mnie na nielegalnym posiadaniu broni. . .przytaknęła Sonja Modig. . ale czasem naprawdę martwię się o ciebie. Przypadkowe spotkanie.e_ C1eż.

Możesz. i zaprezentujemy je panu. jakie zdjęcia reklamowe uważa pan za najbardziej atrakcyjne. że to telefon na biurku Daga. Malin Eriksson i Henry Cortez spojrzeli po sobie ze zdumieniem. Możemy to załatwić przez telefon? . ..wrzasnął. . oglądaniu walk i szukaniu pomysłów do produkcji... Cholera. Jednak aby go otrzymać. że zarzucił zawodowstwo zarówno na skutek delikatnych nacisków ze strony rodziny.Przeprowadzamy takie badania kilka razy do roku.Niestety nie. . W czym mogę pomóc? . Udzielenie odpowiedzi zajmie mniej więcej godzinę. BYŁ CZWARTEK. dzień dobry.Rozumiem. Numery PESEL wybieraliśmy na chybił trafił.? 385 . Musimy wysłać do pana jednego z naszych pracowników. 386 przespał większą część lotu z Nowego Jorku i wyjątkowo dobrze zniósł zmianę strefy czasowej. musi pan wypełnić ankietę. Mikael Przebiegł przez pokój. że jutro odwiedzimy „Millennium".Stój.Rozmawiałem dzisiaj rano z Eriką Berger.W prezencie. co po nim zostało. nazywam się Gunnar Bjórck. intensywnie trenując przynajmniej raz w tygodniu.Dzięki. gdy nagle usłyszał dzwonek telefonu gdzieś w redakcji. że po prostu zaczynał się starzeć. odłożywszy słuchawkę. Umówili się na spotkanie w piątek rano. Jeśli się pan zgodzi. .YES! .. jak i dlatego.W prezencie. więc nie Przejął się tym. . przejdzie pan do dalszego etapu.powiedział Mikael Blomkvist. nie dotykaj! . PAOLO ROBERTO wylądował na sztokholmskim lotnisku Arlanda o wpół do dwunastej w czwartkowe przedpołudnie. którą zamierzał sprzedać firmie Strix Television. . . by przejrzeć to. . Podał opis dojazdu..Za bardzo koncentrowaliśmy się na tym. .Aha..? . Poinformował. W drzwiach mignął mu Henry Cortez. Robimy badania rynku i szczegółowe analizy dla różnych firm.Eee. Będziemy również pytać. ale wciąż wiemy zdecydowanie za mało na temat motywu. Jego . Siedząc za biurkiem. Zaraz jednak uświadomił sobie. Henry Cortez właśnie położył dłoń na słuchawce.Indigo Badania Rynku. Przyszedł do mnie list z informacją. co daje możliwość wygrania stu tysięcy koron. . Mikael rozmawiał z Malin Eriksson. Obecnie koncentrujemy się na mężczyznach w pana grupie wiekowej i o ustalonej pozycji społecznej. Wyraziła zdziwienie.. Część badania polega na oglądaniu i identyfikacji logo różnych firm.wybuchnął Mikael. Spędził w Stanach miesiąc na dyskusjach o boksie. Zamilkł w pół zdania i zerwał się na równe nogi. Mógł tylko utrzymywać formę.. jaka to była nazwa. że jeszcze nie byliśmy w redakcji.Umówiłem się z Berger. Mikael przy telefonie. że jest na zwolnieniu lekarskim i odpoczywa w domku letniskowym w Smadalaró. że wygrałem komórkę.. W końcu Gunnar Bjórck zgodził się przyjąć u siebie pracownika Indigo Badania Rynku. i potrząsnął zaciśniętą pięścią. a w jaki sposób zostałem wybrany? .Gratuluję . by jak najszybciej znaleźć Salander. Ze smutkiem stwierdził.To najnowszy model Sony Ericsson.

żebyś zamordowała Daga i Mię. że masz wszystko gdzieś albo nie rozumiesz powagi sytuacji. ale chcę wiedzieć. żeby moje przypuszczenie okazało się prawdą. Wziął walizkę z taśmy bagażowej. a i on sam zakładał. Możliwe. . Od razu przyspieszył mu puls. Sally. Kliknął. Jestem cholernie zmęczony. do czego zmierza. Dag i Mla zamierzali ujawnić . który nazwał [Tajne]. [Lisbeth. by włączyć iBooka i sprawdzić pocztę. Mam nadzieję i modlę się.nazwisko nadal znaczyło bardzo wiele w świecie boksu. ale na wszelki wypadek otworzył folder <LISBETH SALANDER>. Paolo Roberto zapewnił. kupił wszystkie dzienniki i przysiadłszy w kawiarni. i został wpuszczony do kraju. Lecz jeden z celników wykazał się przytomnością i rozpoznał go. POŚCIG ZA LISBETH SALANDER 387 Przeniósł wzrok na kolejną reklamę. witamy. jednak nie mógł oprzeć się pokusie. że w ten czy inny sposób będzie do końca życia pracował w sporcie. Zakładam. czy dobrze widzi. jeśli faktycznie oszalałaś. [Cześć. lecz nagle stanął jak wryty. iż nic nie przemyca. O co jej chodziło? Jakie tamto śledztwo? Nie rozumiał. Nie mam ochoty na zga388 dywanki. W CZWARTEK MIKAEL BLOMKVIST wrócił do swojego mieszkania przy Bellmansgatan około jedenastej wieczorem zmęczony i przybity.] Mikael ze zdumieniem rozważał tajemniczą wiadomość. czytał z rosnącym niedowierzaniem./M] Czekał przy komputerze. kto zabił moich przyjaciół. Odpowiedź [Tajne 2] przyszła po minucie. Arlanda Express. jeśli to byłam ja?] Odpowiedział dokumentem [Tajne 3]. Dlaczego musi formułować każdą wiadomość jak rebus? Po chwili utworzył nowy dokument. wpatrując się w twarz Lisbeth Salander na wywieszonych reklamach popołudniówek. dlaczego nie podał informacji w sprawie tamtego śledztwa. Ale nie wydaje mi się. [Co zrobisz. Wkurzała go. czy to jednak nie efekt zmiany strefy czasowej. by został skierowany do kontroli. Przeszedł do hali przylotów i podążył do wyjścia na szybki pociąg do centrum. to chyba tylko Peter Te-leborian może ci pomóc. UWAGA! PSYCHOPATKA ścigana za POTRÓJNE MORDERSTWO Z wahaniem podszedł do kiosku. Potem znów przeczytał tytuł. Zatrzymano go przy odprawie celnej i mało brakowało. Zamierzał wcześnie się położyć i choć trochę odespać zarwane noce. [Przez prokuratora E idzie przeciek do mediów.Paolo. Nie przyszło nic szczególnie interesującego. gdy odkrył nowy dokument o nazwie [MBJ. Z początku zastanawiał się. że oprócz rękawic nie ma pan w walizce nic więcej. Przemknęła mu myśl. Zapytaj go. od dnia zabójstwa cały czas byłem na nogach.

Nagle zobaczył mały promyk nadziei. Poczekam.] ZMIERZAJĄCY DO PRACY w piątkowy poranek komisarz Hans Faste był akurat na Langgatan przy moście Vasterbron. 390 _ Muszę chyba prosić. Nawet tego. Mimmi wskazała kciukiem w stronę Hansa Faste. Wysunąłem hipotezę. . . co się stało z miliardami Wennerstróma. zobaczyła wysportowanego i potężnie zbudowanego mężczyznę. Miriam Wu wciąż jeszcze stała przy drzwiach mieszkania. a to moja koleżanka. który wpatrywał się w nią intensywnie. oznaczało.szacunku i zaufaniu. . Napisał [Tajne 5]. Ale nie zwlekaj zbyt długo.] Mikael odetchnął. . że przyjaźń opiera się na dwóch sprawach . Jestem komisarz Jan Bublanski. iż przynajmniej zastanowi się. Faste nie mógł znaleźć się w dogodniejszym miejscu. Ale po niemal godzinie ni stąd ni zowąd na ekranie zmaterializował się dokument [Tajne 4]. czy w ogóle chce z nim rozmawiać. że Mikael stracił już nadzieję. Nikomu nie zdradziłem twoich tajemnic. co między nami poszło nie tak. Nawet jeśli mnie nie lubisz. Ku jej zdziwieniu wyciągnął legitymację policyjną. . 389 Miała to przemyśleć. Ale nie mam żadnego punktu zaczepienia. ale rozmawialiśmy kiedyś o przyjaźni. gdy dobiegł ją odgłos kroków na schodach. Powiedziałem. Wyglądał groźnie.Nie było mnie. by stale obserwować mieszkanie przy Lundagatan.Gdzie się pani podziewała przez ostatni tydzień? . Nie wiem. Nie jestem twoim wrogiem. że to prze-myśli. co zostało napisane. kładąc rękę na jej ramieniu.Tak . Sonja Modig. wykonał niedozwolony skręt w Helene-borgsgatan tuż przed samym mostem i przez Hógalidsgatan dotarł na Lundagatan. gdyby zaszła taka trzeba.O co chodzi? . [Dobra. dlatego śledczy umówili się z sąsiadem. _ Proszę usiąść.informacje na temat seks-handlu. Zaufaj mi. który zgodził się je przypilnować. A dlaczego? Tamten nie był zbyt rozmowny. .powiedział sąsiad. możesz na mnie liczyć. Komunikowała się z nim po raz pierwszy odkąd zniknęła z jego życia. że mogło to w jakiś sposób stanowić motyw zabójstwa.powiedział.odpowiedziała Mimmi. ale mamy sporo pytań wymagających odpowiedzi. /M] Odpowiedź nie przychodziła tak długo.zapytał mężczyzna. przebiegł przez ulicę i wszedł do oficyny w podwórzu posesji. [Przemyślę to.Aha. rzuciła więc torbę na podłogę i przygotowała się do demonstracji tajskiego boksu. Mijając wiatę przystanku. by poszła pani ze mną na Kungs-holmen . Przykro mi. Co się stało? Włamanie? Faste utkwił w niej wzrok. Odwróciwszy się. naprawdę możesz mi ufać.Chineczka właśnie weszła do budynku . zmierzającą w asyście Hansa Faste do pokoju przesłuchań. gapiąc się na wykręcony zamek i ponaklejane taśmy. BUBLANSKI I MODIG ujrzeli dość zirytowaną Miriam Wu. gdy zadzwoniła jego komórka. że musieliśmy panią tu sprowadzić w taki sposób. Odpowiedź znaczyła dokładnie to. w dodatku emerytowanym policjantem. Policja nie posiadała środków. Stwierdzenie.Miriam Wu? . Zaparkował tam ledwie dwie minuty po zakończeniu rozmowy.

Bublanski aż uniósł brwi. Wstał.Jestem na zwolnieniu .. mogę.zapytał Hans Faste. w odwiedzinach u rodziców. .Aha.odpowiedział Mikael. Mogę otrzymać jakieś wyjaśnienie? . Podszedł żwirową ścieżką i zadzwonił do drzwi. dziękuję .Bez problemu. Gunnar Bjórck wyglądał zdrowo.Nic poważnego. . a napakowany samiec sprowadza mnie tutaj. że ów „domek" to nowoczesna całoroczna willa z widokiem na wody Jungfrufjarden. ale nieco utykał. to nie pańska sprawa. . . Spotkaliśmy się wcześniej? -zapytał.Może widział mnie pan w gazetach.Mikael Blomkvist. możemy posiedzieć w kuchni. .Czy mam rozumieć. . MIKAEL BLOMKYIST podążał za opisem dojazdu do domku w Smadalaró.powiedział.Dyskopatia. 392 .Nie. . Zdumiona Miriam Wu utkwiła w nim wzrok. Napije się pan kawy? . Zaparkowawszy. że nie czytała pani w ogóle gazet w zeszłym tygodniu? Przebywała pani za granicą? Miriam Wu miała mętlik w głowie i zaczynała czuć się niepewnie. Ale nie mam ochoty i o ile wiem. 391 Posterunkowy Bubbla zastanowi! się.Dzień dobry . -Nie. gdzie pani była? .Wygląda pan znajomo. otrzymanym od sześćdziesięciodwuletniego Gunnara Bjórcka.Proszę wejść. . . znalazł pan. Dziś rano na reklamach pierwszych stron gazet nie było ani słowa o Lisbeth Salander. czekam na zabieg. otworzył torbę i wyjął z niej teczkę.powiedział Mikael. . .Dopiero co wysiadłam z pociągu i przyjechałam me-trem do domu. wyszedł z pokoju i po minucie wrócił z wielkanocnym wydaniem dziennika „Aftonbladet" z paszportowym zdjęciem Lisbeth Salander na całą pierwszą stronę.Nie lubi pani samców? . . . nie czytałam w ogóle gazet.Naprawdę skądś pana znam. Właśnie przyjechałam z dworca centralnego. Bjórk usiadł naprzeciw niego.Nie lubię latać. usiadł na krześle.Dobrze.Mógłby pan powtórzyć nazwisko? . . . . mam nadzieję. Jestem dziennikarzem i pracuję w magazynie „Millennium". Byłam dwa tygodnie w Paryżu. . Miriam Wu omal nie padła z wrażenia. Bublanski i Modig posłali mu ostre spojrzenia.Owszem.Nie. Może pani wyjaśnić.Wracam do domu i zastaję wyłamany zamek w drzwiach i policyjną taśmę na futrynie.Szukaliśmy pani ponad tydzień.I nie widziała pani reklam dzisiejszych popołudniówek ar>i żadnych szwedzkich gazet? .Jechała pani pociągiem? . stwierdził. Gunnar Bjórck wyglądał tak jak na paszportowym zdjęciu z materiałów Daga Svenssona.

że Bublanski zbyt niemrawo poczyna sobie z Chineczką. Wreszcie jakiś przełom. szesnaście lat. Potrafiła podać miejsce i czas spotkań z Salander oraz tak szczegółowy opis przebiegu przeprowadzki do mieszkania na Lundagatan.Myang So Chin. gdzie przebywa Salander. Uprawia pani z nią seks od czasu do czasu.Nie rozumiem. . że jako nastolatka była przymusowo zamykana w zakładzie. Z ulgą przyjął rano wiadomość. . jaki wybrałam styl życia 1 z kim uprawiam seks. ani nikogo innego. Nie miała pojęcia o tym. Gunnar Bjórck nagle zbladł jak ściana. że zna Lisbeth Salander od przeszło trzech lat. Kalle Blomkvist. twierdzi pani. Nigdy nie słyszała o Dagu Svenssonie ani Mii Bergman. całowały się. I chce pani. Za darmo przepisała na panią tej wiosny swoje mieszkanie. dziewiętnaście lat. która z nich podobała się panu najbardziej. ale nie na temat i celowo unikała odpowiedzi na jedyne znaczące pytanie. Niech pan na to spojrzy jak na badania rynkowe. w co pan uwierzy. Afera Wennerstroma. Tak naprawdę jej wersja brzmiała bardzo dziwnie. . a sama przeprowadziła się gdzie indziej. Jed-nak to. Po chwili zapaliła mu się lampka. iż tego rodzaju dziwaczna historia nie mogła być niczym innym jak tylko prawdą. Rozstały się . Ma dwadzieścia pięć lat.Podsumowując.Gówno mnie obchodzi.Nie? To jest Lidia Komarova. znana jako Jo-jo z Tajlandii. że w końcu odnalazła się Miriam Wu. z Mińska.„Millennium". a to. Dwa pozostałe to powiększone zdjęcia paszportowe. ukrywa się ta przeklęta kurwa Salander? Jednak Miriam Wu nie wiedziała. gdy się z panią skontaktuje. Korzystał pan z ich usług seksualnych i zastanawiam się. Uważał. która modelka podoba się panu najbardziej. Nigdy nie słyszała o Milton Security. Chciałbym. gdzie ona mieszka. która wyraźnie zachowywała się arogancko i cały czas mówiła. Jednak wciąż jeszcze nie rozumiał. a więc nie mogła odpowiedzieć na żadne istotne pytanie. żeby spojrzał pan na trzy fotografie i zdecydował. Nie wiedziała też. A mianowicie: gdzie. co od niej usłyszał. Hans Faste przyglądał się przesłuchaniu Miriam Wu z rosnącą irytacją. że Bublanski wie-rzył Miriam Wu. jednak zdołał wysiedzieć cicho. co to oznacza. BUBLANSKI POPATRZYŁ z powątpiewaniem na Miriam Wu wpatrującą się w niego w osłupieniu. Nie popełniłam żadnego przestępstwa. nawet w najmniejszym stopniu 393 nie rozjaśniało sytuacji. Odpowiadała jasno.Gunnar Bjórck sprawiał wrażenie speszonego. . Obok . z Tallina. I wreszcie. jak zarabia na utrzymanie. Jelena Barasowa. jednoznacznie i bez wahania. nie powinno obchodzić ani pana. Problem polegał na tym. Za to mogła potwierdzić. a potem poszły do mieszkania przy Lundagatan. ale nie wie pani. Jedno z nich zostało ściągnięte ze strony pornograficznej w Internecie. _ Tylko wyjątkowo. że Salander została ubezwłasnowolniona. że Bublanski i Modig wyciągnęli ten sam wniosek. do wszystkich diabłów. czym się zajmuje. Bublanski westchnął. a jej życiorys zawierał szczegółowe opinie psychiatryczne. że robicie badania rynku. żebym w to uwierzył? . Mikael położył na stole wydruki zdjęć trzech dziewczyn. że ona i Lisbeth Salander siedziały w restauracji Kvarnen. czym się zajmuje. Nie wiedziałem.

. Teraz siedział blady jak widmo w kuchni z pięknym widokiem na wody Jung-frufjarden. Nie. Fakt. która stała zaparkowana przed budynkiem na Lundagatan Komisarz wstał i popatrzył na Sonję Modig. . by oddać kluczyki do samochodu. Mikael zignorował wszystkie te wybuchy. ostatni raz spotkali się pod koniec zeszłego lata na piwie w ogródku restauracyjnym. Przez pewien czas razem z Bjurmanem zasiadał nawet w zarządzie.A jednak pan to zrobi. . iż wkrótce zostanie ujawniony . ale nie zamierzał iść na pogrzeb. Bjórck nie wiedział nawet.Wie pan. Kilka dni później Miriam Wu pojechała pociągiem do Paryża i zupełnie przegapiła artykuły w szwedzkiej prasie. iż znał kogoś.zapytał Bublanski. po czym wyszedł z pokoju. zniszczycie moje życie? -powiedział w końcu Bjórck.gdy Mikael pokazał mu część dokumentacji gniew. któr pojawił się w tych materiałach. Nadszedł czas zakończyć spotkanie. . W owej chwili był już przekonany o tym. że Lisbeth kupiła bordową hondę. Mikael cierpliwie patrzył na niego wzrokiem bez wyrazu. Mikaela zastanowił ów zbieg okoliczności. . 395 że sam powierzchownie zna pewnego dziennikarza. Spotkali się w Policyjnym Klubie Strzeleckim. kto figurował w materiałach Daga Svenssona.Ciekawe. Poza krótką wizytą. groźby. ale w wolnym czasie spotkali się kilka razy i umówili na kolację. PRZEBYWAJĄCY NA UWOLNIENIU lekarskim Gunnar Bjórck pełnił w służbach specjalnych funkcję zastępcy dyrektora wydziału do spraw obcokrajowców. 394 _ Możesz poprowadzić dalej przesłuchanie?-powiedział. że Bjórck nie miał absolutnie nic wspólnego z zabójstwami w Enske-de.Salander nie ma samochodu. jednak powoli kończyły mu się pytania. próby przekupstwa i wreszcie błaganie. Miriam Wu wyjaśniła. Mikael odkrył. .wcześnie następnego ranka. Bjórck okazał się ważr\y w związku z istotnym szczegółem. . nie był ani nieprawdopodobny.Dlaczego? Nie może pan okazać zrozumienia? Jestem chory. Bjurman musiał znać setki osób w związku ze swoim zawodem i członkostwem w różnych organizacjach. Musiał też pobyć trochę w samotności i pozbierać myśli.Oczywiście. później . . którego Bjórck był aktywnym członkiem od dwudziestu ośmiu lat.z nazwiska i ze zdjęciem w demaskatorskim reportażu o klientach seksbiznesu.Wiem. O ile dobrze pamiętał. Wyraził żal. Ponieważ Dag Svensson nie zdążył przeprowadzić z nim konfrontacji. Zamierzał odszukać Jerkera Holmberga i poprosić go 0 wykonanie badań technicznych w samochodzie. . nie widziała się z Lisbeth od tamtego wieczora w Kvarnen.Kluczyki? . Najpierw zaprzeczenie. nie widział Bjurmana od wielu miesięcy. Bjórck przeszedł wszystkie spodziewane etapy. że Bjurman został zamordowany przez ową psychopatkę. Mianowicie znał osobiście adwokata Bjurmana. ani Ze statystycznego punktu widzenia dziwny. Nie była to jakaś bliska znajomość. że wykorzystuje pan zrozumienie jako argument na swoją korzyść. że publikując to.

Bjórck zastanowił się. jego obowiązkiem było zareagować.Ile co jest dla mnie warte? -Jeśli doprowadzę pana do Zali. co pan wie.cokolwiek się zdarzy i tak go zdemaskuje.powiedział Mikael. Wyglądało. Mikael Blomkvist może wiedzieć cokolwiek o Zalachence? . Zdał sobie jednak sprawę.Sam znajdę drogę do wyjścia. Wciąż jeszcze był na tyle oszołomiony. że ledwie słyszał słowa Mikaela.Zależy. iż może grać na dwa fronty i dogadać się z Bjórckiem. Skoro znal nazwisko ewentualnego mordercy. Mikael niemal widział trybiki pracujące w głowie Bjórcka. Czego pan szuka? Mikael zawahał się sekundę. .Ponieważ się nim interesuję . Nazwisko Zala nic mu nie mówiło.Słyszał pan o człowieku. ile innych dziewczyn pan wykorzystał. a ile to jest dla pana warte? . . wstając od stołu . Nie miał wyrzutów sumienia. . Bjurman! Czyżby? 396 Mikael zauważył tę zmianę i cofnął się o krok w stronę stołu. a nie wykorzystywać tę informację. który popełnił przestępstwo. zebrał dokumenty i schował je do torby. zatrzymał się jednak i odwrócił do Bjórcka. gdy Mikael wszedł do jego domu. Bjórk gapił się na niego.. .Dlaczego pyta pan o Zalę? . do cholery. jakby doznał ciężkiego szoku. Możemy udokumentować trzy takie przypadki..spytał. Biadoli pan. że zdoła z tego wybrnąć.odezwał się Bjórck. . . Kto wie. W kuchni zaległa gęsta cisza. a zrobił pan to samo kilku młodym dziewczynom.Tego nie powiedziałem. Zala! To niemożliwe. .Nie słyszałem tego nazwiska od dawna . że jest na tyle pozbawiony skrupułów. .Niech pan mówi . kto to jest? . Mikael sięgnął do kieszeni marynarki i uruchomił dyktafon.. żeby "^targować coś dla siebie. Po wydarzeniach w He-destad postanowił nigdy więcej nie targować się o materiał do publikacji. Tak więc Bjórck mógł sobie mieć 397 i nadzieję.powiedział wreszcie Bjórck. I gdzie wtedy było pańskie „ludzkie traktowanie"? Wstał.Ile to dla pana warte? . To policjant.odezwał się. który zdążył już wyłączyć. którymi zajmował się Dag Svensson. Skąd.Traktowanie innych po ludzku nic nie kosztuje. że zamierzam mu zniszczyć życie.Więc wie pan. Nie zamierzał targować się z Bjórckiem .. którego nazywają Zala? . W jego głowie kotłowały się myśli i uczucia. . Mógłby pan mnie pominąć w tym reportażu? Mikael usiadł powoli na krześle.I tu ma pan rację. . W końcu wziął z parapetu paczkę papierosów. wobec których dopuścił się pan przestępstwa. Poszedł w stronę drzwi. jeśli dostarczy danych o innym przestępcy.Czy wiem coś o Zali. Po chwili jego oczy rozszerzyły się.. To pierwszy papieros od chwili.Jest na liście osób.

. Dzisiaj owa kompetencja gdzieś przepadła. To chyba jedno z najgorzej przeprowadzonych przesłuchań w historii policji. gówno nam daje. gdy Bublanski wyszedł z pokoju. Była mocno zdziwiona. relikt. Potem tylko wyszczerzył zęby. ale było już za późno. . stwierdziła. Niech zgadnę. albo zajmij się czymkolwiek. Sonja Modig już miała za nim zawołać i przeprosić. Odczekała minutę.Sabotujesz moje przesłuchanie.Wygląda na to. Wyłączyła dyktafon. Sonja Modig podniosła rękę. zagrajcie sobie w kółko i krzyżyk albo idź postrzelać w klubie. . . Chwilę siedziały razem w milczeniu.Tak się na nią napaliłaś.Pytał pan.To.Przesłuchanie Miriam Wu zostaje przerwane o jedenastej dwanaście. wyszedł za Modig na korytarz. . że Miriam Wu domyślała się powodu jego irytacji i bezlitośnie ją podsycała..Czy wybór porównania to jakaś freudowska symbolika? -Co? _ Nieważne. a Faste ignorował gniewne spojrzenia. chodzi? . pieprząc się z Lisbeth Salan-der. dalsze przesłuchanie Miriam Wu przestało mieć sens.. W tej samej sekundzie pożałowała.Bublanski kazał mi kontynuować przesłuchanie Miriam Wu. . czy używam go. . że jej twarz znalazła się dwa centymetry od twarzy komisarza. . 398 _ No i co. byłaby pani tak uprzejma i została tu jeszcze chwilę? Faste. ale uważała go za kompetentnego policjanta. że dzięki Bogu nikt inny tego nie widział. co ty robisz. .A tobie o co. jakie mu posyłała. I jakie miał pan wtedy fantazje? Miriam Wu uśmiechnęła się zawadiacko. jakby miał zaraz wybuchnąć.Miriam. . mogę zamienić z tobą słowo? Miriam Wu uśmiechnęła się słodko. Ta pieprzona suka wije się jak piskorz. rozwiedziony.powiedział. Hans Faste najpierw wyglądał na zdziwionego. Tyle mogę powiedzieć. W końcu Sonja Modig spojrzała na Miriam Wu. że chcesz ją sama przesłuchać? Zanim Sonja Modig zdołała się opanować. przełożył kurtkę przez ramię i poszedł sobie. Rozejrzawszy się po korytarzu. jej dłoń wymierzyła Hansowi Faste policzek. Następnie wzięła dwie kawy z automatu i wróciła na przesłuchanie. .A więc znalazł pan w mojej komodzie sztucznego kutasa.Zamknij się i odpowiadaj na pytania . inteligentną kobietę. ale postanowiła się nie odzywać. gdy Faste posiał jej wściekłe spojrzenie i ociągając się. Od chwili. co o nim sądzi. Odpowiadam: gówno to pana obchodzi. że fajnie się z nim pracuje. Równie oczywiste było. . Bez wątpienia Faste czuł się sprowokowany przez piękną. w dodatku lesbijkę. Nigdy nie lubiła Faste i jego stylu macho. ale nie dała po sobie poznać. Ale trzymaj się z daleka od tego przesłuchania.Przepraszam. hetero. by się uspokoić. Ta obróciła się na pięcie i stanęła tak. a przy kawie opowiada dowcipy o pedziach. kurde. Faste wyglądał. do cholery.SONJA MODIG była wściekła na Hansa Faste. . To. Poszukaj Curta Svenssona.

Rozważamy możliwość. że miała wspólnika albo że w jakiś inny sposób została w to wmieszana. czy nie chce uwierzyć? Miriam. .Przeprosiny przyjęte. Jesteśmy zmęczeni i zdenerwowani. . Jest godzina 13. Potrząsnął głową.dodała Miriam Wu. co mam myśleć.. . jeśli pani się myli? Sama pani mówi.Znam Lisbeth. Lecz musimy ją odnaleźć. Spojrzał na Miriam Wu. .Technicznie rzecz biorąc.powiedział Bublanski i popatrzył Miriam Wu w oczy. nie wysyłamy listów gończych bez powodu. Mamy wyniki badań technicznych i wysłaliśmy za nią krajowy list gończy. że niewiele o niej wie. usiadł i przysłuchiwał się w milczeniu. . nie będę odpowiadać. Pod koniec przesłuchania do pokoju wszedł Bublanski.powiedziała Sonja Modig bezbarwnym głosem.W naszych oczach pozostanie pani znakiem zapytania.Więc niech pani pomoże nam ustalić prawdę. . ja.Jestem zatrzymana? -Nie. . doszło do jakichś problemów z komisarzem Faste . . .Nie powinienem był powierzać mu tego zadania.W każdym razie nie jestem homofobem.Uznaję więc przesłuchanie Miriam Wu za zakończone. że ona jest niewinna.Nie wierzy pani. Wyłączyła dyktafon. . Rozdział 20 Piątek 1 kwietnia .To idiota . Sonja Modig znów włączyła dyktafon. . Myśli pani. Rozumie pani.Jak rozumiem. ale chyba nie jest najodpowiedniejszą osobą do przesłuchiwania młodej kobiety . Niech pani pyta. że kogoś zamordowała.Komisarz Faste naprawdę ma wiele zasług.Miriam. A co.A pani jest inna? . Mogę jednak powiedzieć.Nie wiem. Miriam Wu rozważyła jej słowa. że za wszelką cenę musimy ją znaleźć.. Ja też byłam na początku wobec pana dość niemiła. Pani partnerka jest w obu przypadkach powiązana z miejscem zbrodni. czy ma jeszcze jakieś pytania.niedziela 3 kwietnia MIRIAM WU SPĘDZIŁA GODZINĘ z Sonją Modig. że mój szef. Jeśli mnie zdenerwują te pytania. Wreszcie Modig spojrzała na Bublanskiego i zapytała. -Aha. Miriam Wu wyglądała na zdumioną. też nie jest do końca przekonany o jej winie. .A nietechnicznie? . my wszyscy od dziesięciu dni jesteśmy niemal cały czas na nogach..09. komisarz Bublanski. ale rozmawiała dalej z Sonją.Mogę stąd wyjść. .odezwał się Bublanski. zanim zrobi krzywdę jeszcze komuś albo może i sobie. .Dobra. Usiłujemy rozwiązać sprawę strasznego podwójnego morderstwa w Enskede i drugiego równie strasznego przy 399 Odenplan. . . Miriam Wu skinęła mu grzecznie głową. kiedy będę chciała? . tak..Był rozkojarzony . Przepraszam. Nie wierzę.. . Bublanski machnął ręką.

Lisbeth prawdopodobnie jest mądrzejsza niż ja i pan razem wzięci. przemocą czy brutalnością.. Miriam Wu uśmiechnęła się słodko. .. 401 . Dlatego chcę. sugeruje. tak na koniec? Nieoficjalnie.A to. .Opinia psychiatryczna wystawiona w czasie. Jest w najwyższym stopniu podejrzana . Najczystsza algebra. . że umie czytać i pisać. Prawdopodobnie jest biseksualna. że jest lesbijką. że pracowała dla Milton Security.Mogę panią jeszcze o coś zapytać.Opieka społeczna sporządziła notatkę. po czym wyjaśnił. nie ma nic wspólnego z sadyzmem. Ani Armanski. . Nie mam pojęcia o takiej matematyce. że używacie kajdanek. iż widzi potrzebę rozszerzenia poszukiwań.Lisbeth kurwą? Gówno prawda. . .Czy była kiedykolwiek brutalna wobec pani? . Czasem bazgrze sobie wzory matematyczne. tym bardziej mnie zadziwia. by odnaleźć Lisbeth Salander.Nie skończyła szkoły i nie ma nawet świadectwa z podstawówki. ale to nie znaczy. Bublanski podsumował sytuację.To jakieś równania. .Hobby? . . To zabawa. żeby sama wiedziała. . nie da się pogodzić z treścią dokumentów opield społecznej i opinii biegłych sądowych.Nie wiem.Takie ma hobby. że pan to wszystko źle zrozumiał. .Im więcej słyszę o Lisbeth Salander. ale wcale mnie nie dziwi. Sugerowano. co oznaczają te symbole. Informacji uzyskanych od osób. ani Blomkvist czy teraz Miriam Wu nie uważają jej za psychopatyczną morderczynię..Od pierwszego dnia całą energię koncentrowaliśmy na tym. Uprawia ze mną seks. że jest opóźniona umysłowo i upośledzona.zapytał Bublanski po chwili. Bublanski westchnął.Jest lesbijką? 402 _ Nie.i to w oparciu o mocne dowody -jednak nasze wyobrażenie o niej nieustannie wywołuje zdecydowany sprzeciw ze strony osób.Owszem.Proszę bardzo. Bublanski i Modig milczeli. . . To raczej ja jestem stroną dominującą w naszych zabawach.Myślę. gdy zatrzymano siedemnastoletnią Salander w Tantolunden w towarzystwie starszego mężczyzny. -Aha. że utrzymywała się z prostytucji. . Nawet nie wiem. które potwierdzałoby. ale to taka gra. Nie wiem. czym się zajmuje. żebyśmy odrobinę poszerzyli nasze poszuldwania i zastanowili się nad innymi . . . które obecnie ją znają. Nie sądzę nawet. które ją znają. Czasem używamy kajdanek.Nie. gdy Lisbeth Salander miała osiemnaście lat.Może pani odpowiedzieć zupełnie szczerze? .Lisbeth Salander czyta i pisze znacznie lepiej niż ja. .Z czego się utrzymuje? . REZULTATEM POPOŁUDNIOWEGO zebrania o trzeciej była pierwsza poważna kłótnia w czasieie trwania tego śledztwa. jakiej jest orientacji.Matematyce? .Bzdura. czy Lisbeth Salander ma sadystyczne skłonności? Jak by ją pani opisała? .

Wykorzystaj weekend. decyduj. prokurator Ekstróm potwierdził. Chcę. że Salander miała pomocnika albo tylko była na miejscu. . . jakie uzyskaliśmy do tej pory i spróbujcie znaleźć coś. W dyskusji Bublanski uzyskał wsparcie jedynie ze strony Sonji Modig.Będziesz pracował z Modig. ty. rozumiem. Mamy jej odciski palców. co przegapiliśmy. że powinniśmy znów uciąć sobie pogawędkę z Mikaelem Blomkvistem odpowiedziała. a sugerowanie innego sprawcy wydaje się czystą teorią spiskową. czy czegoś nie przegapiliśmy. Sugestia Bublanskiego wywołała gorącą dyskusję i ostry sprzeciw Hansa Faste i Sonny'ego Bohmana z Milton Security Obaj twierdzili. Bublanski wybrał Erikssona. Jakieś pytania? Nikt nie miał pytań. 404 . żeby dwie osoby poszukały innych sprawców.Skoncentruj się na osobie adwokata Bjurmana. iż wiele osób w niej opisanych miałoby motyw.Możliwe. co robimy. Sprawdź. Niklas Eriksson z Milton Security całą dyskusję przesiedział w zupełnym milczeniu.Ale najpierw muszę porozmawiać z Bublanskim. . .powiedział kwaśno Hans Faste. żebyśmy spojrzeli na to z innej perspektywy. Faste. spoglądając na Sonję Modig. ale nie ma żadnych śladów wskazujących na kogokolwiek innego. Może ma jeszcze jakieś informacje i nie chcę. Jest piątkowe popołudnie.sprawcami oraz możliwością. Przejrzyjcie wszystkie dane. a ja mam wolne w sobotę i niedzielę. że mimo wszystko nie chcesz wyłączyć Lisbeth Salander ze śledztwa.Zawsze przecież możemy zająć się policyjnym tropem sugerowanym przez Blomkvista . .A co ja mam robić? . by zabić. że zespół ma pracować według planu Bublanskiego.Co chcesz zrobić? .zapytał Jerker Holmberg. Stali na korytarzu pod salą konferencyjną.zapytał Ekstróm. . . Ale jak dotąd bezskutecznie szukaliśmy motywu. Nie rozpowiadamy. żeby przejrzeć materiał. że Salander nie zrobiła tego sama. mówiąc.Dobra. . .Myślę. _ NO WIĘC . Curt Svensson i Bohman dalej zajmujecie się poszukiwaniem Lisbeth Salander.Nie. gdy padły strzały. żeby media rzuciły się na nią. . To oznacza.Chcę. Na koniec prokurator Ekstróm podniósł rękę. że nie. że w sprawę zamieszanych jest więcej osób? Czy mimo wszystko może to się wiązać z książką Daga Svenssona o sekshandlu? Blomkvist nie myli się.powiedział Nildas Eriksson. że odnalazła się Miriam \yu. 403 .To ty jesteś policjantem. . oczywiście. Curt Svensson i Jerker Holmberg zdobyli się tylko na pojedyncze uwagi. Jeszcze raz zbadaj jego mieszkanie.Bublanski. . że zaczniemy dopiero w poniedziałek. . Czy istnieje możliwość. To nasz priorytet. że najprostsze wyjaśnienie zazwyczaj )est słuszne.zapytał zdumiony Niklas Eriksson. ponieważ był najmłodszy w tym gronie i chyba najbardziej skłonny do myślenia bez uprzedzeń.Ja? . Zajmą się tym Sonja i Niklas.

Hans Faste ma problem z silnymi kobietami. Jednak Salander wciąż przebywała na wolności. To ona najmocniej podważała trop Salander w śledztwie i prawdopodobnie podsycała w Bublanskim wątpliwości. że chcę zostać sam na sam z Miriam Wu. Gdyby stawiała opór. Nie zdążyłam dzisiaj sprawdzić biurka Daga Svenssona w „Millennium". Spośród biorących udział w śledztwie tylko Faste miał jaja i nie bał się powiedzieć. . Oceniam. Idź do domu i zrób sobie wolne w poniedziałek zabierzemy się za to ze zdwojoną siłą. bo mam na nią ochotę. I jakby tego było mało. . . czy posterunkowego Bubblę coś łączy z tą pieprzoną suką. NIKLAS ERIKSSON zatrzymał się przy dworcu głównym i wypił kawę w kawiarni George. po czym zdecydował.a teraz jeszcze miał nad sobą Sonję Modig. . że lada chwila Lisbeth Salander zostanie schwytana. . 405 .Dobra. Wydarzenia przybrały niepomyślny obrót. że straciłam panowanie nad sobą. Przez cały tydzień spodziewał się.Twierdził.Tak było.Jednak byłbym wdzięczny gdybyś nie rzucała się na współpracowników. Nie zdziwiłby się. że się na niego rzuciłaś. Co było miłą fantazją. że coś się wydarzyło.w całym Milton Security nie dałoby się znaleźć nudniejszego faceta. ze Bohman i Eriksson popracują jeszcze tydzień. . że pracował jako podwładny Sonny'ego Bohmana . żeby o tym wspomniał.Usiądź. przy odrobinie szczęścia mogłoby się nawet zdarzyć. Zrozumiałem. Zastanawiał się. Ale to się kwalifikuje jako molestowanie. że jakiś nadgorliwy policjant ją zastrzeli. że zostałaś przez niego sprowokowana. Tygodniowe poszukiwania nie przyniosły rezultatu i Armanski był tym przygnębiony Fraklund zaproponował. .To się nie powtórzy. co o tym wszystkim sądzi. Siedział u niej pod pantoflem.Powiedział.Dziękuję. . gdy wychodził stamtąd prokurator Ekstróm. by firma przemyślała swoje zaangażowanie w sprawę . To wystarczy.Pożegnali się. teraz Bublanski zaczął brać pod uwagę innych sprawców.Na chwilkę. .Nie wydaje mi się. Rano on i Bohman odbyli w Milton Security krótkie spotkanie z Armanskim i Fraklundem. Jeśli nie będzie rezultatów. Beznadziejne było już to. .Dałam mu w twarz. . Sonja Modig zajrzała do Bublanskiego w chwili. . To dlatego wtedy wszedłem i przeprosiłem. Czuł przygnębienie.Bohman i Eriksson mieli iune zadania poza udzielaniem bezpłatnego wsparcia policji406 Armanski zastanawiał się chwilę.Tak się wkurzyłam na Faste. .I tak jesteśmy do tyłu. . Nildas Eriksson zamyślił się. w dodatku bez krzty fantazji . ~ A ty jesteś silną kobietą i bardzo dobrą policjantką. Chcesz to zgłosić? . projekt zostanie przerwany.Zauważyłam.

.Ale sprawdź jej przeszłość.A skąd wiesz takie rzeczy? . to było kłamstwo.Sprzątanie i takie tam . Ogromna tusza. No dobra. skórzane ciuchy.Zeby odsunąć podejrzenie ode mnie.Dobra. . nie.To żaden news. Wyjaśnił. ze kobieta jest źródłem przecieku. .Po drugie. to co? . Twierdzi. Pozostawało pytanie. W dodatku był głodny. za co się zabrać najpierw.Jeśli chcesz dostać ode mnie informacje. GDY ZAMYKANO BIBLIOTEKĘ. . Ona coś wie. zgodnie z oczekiwaniem. Eriksson przywitał się.Przyznała się na przesłuchaniu. czuł się przybity i oszołomiony. ktoś może zacząć podejrzewać. . pejcze i cały ten kram. A jeśli tak. . zanim straci dostęp do śledztwa.Miriam Wu. Wyszedłszy na Sveavagen. czy powinien coś z tym zrobić.nie. . -Aha. . .Innymi słowy. To wątłe. że ma informacje na temat zabójstw w Enskede. To co masz? . Poszedł do McDonaldsa.Dobra. no. ponieważ sprawa mogła zaowocować tekstem dla bardziej poczytnej gazety. czytając każdą najmniejszą wzmiankę o pościgu za Lisbeth Salander. połknął haczyk. a jeśli pojawi się nazwa firmy. . nie wolno ci wymienić w tekście Milton Security. Główną cechą Tony'ego Scali była tusza.powiedział Tony Scala. przyjaciółka Salander. Niklas Eriksson miał przed sobą siedem dni.A jak! Gdzie się podziewała? .Myślę. że Salander pracowała dla Milton.Podejrzewacie ją o coś? .Aha.Dawaj. Umówili się za godzinę w kawiarni Aveny na Kungsgatan. Wierzysz w jej wersję? . zamówił hamburgera i usiadł w kącie. no. .Tony jako freelancer pisywał bzdury dla jakiegoś magazynu dla mężczyzn.Żartujesz? . że kłamie jak jasna cholera. by sugerował.No.A dlaczego? .Ale to jednak news.Za granicą. Po chwili wziął komórkę i zadzwonił do Tony'ego Scali. że to ja jestem odpowiedzialny za przeciek. Lisbeth Salander miałaby zabić trzy osoby. pieprznięte dziewczę? . . . Scala.Właśnie odnalazła się ta lesbijka. . Spędził popołudnie. Z tymi pejczami trochę przesadził. w jaki sposób nagle znalazł się w samym centrum najintensywniejszego od wielu lat śledztwa. Nie był pewien.o.Po pierwsze. Laska uprawiała seks sadomaso z tą Salander. Była dzisiaj przesłuchiwana. Nasza rola polega jedynie na konsultacjach. trzy godziny temu. musisz zrobić dwie rzeczy. Paolo Roberto był jednym z ostatnich czytelników. wypuścili j. Ta zameldowana przy Lundagatan? Co to Przepadła bez wieści? 407 . . ale ta chińska suka pejczami też się pewnie zabawiała.zbył go Eriksson. A na Lundagatan znaleźliśmy kajdanki. . którego spotkał wcześniej przy kilku okazjach . Przyda się? . Po prostu nie mógł w to uwierzyć. po czym powiedział. że nawet nie słyszała o mord stwach. tak masz skonstruować tekst.Obecnie .

408 Jej najbardziej prywatne zabawki erotyczne leżały rzucone w stos na łóżku. Lisbeth. który błysnął jej fleszem w twarz.ubrana w czarno-złoty orientalny szlafrok z jedwabiu . ruszyła więc do gruntownego sprzątania. Otworzywszy. Tony Scala odchylił klapkę wrzutki na listy. że nie zdecyduje. to nie psychopatyczna morderczyni.uduszę. Wzięła prysznic i ledwo zdążyła usiąść w kuchni . był telefon do pobliskieego ślusarza. Szafki. Nagle zebrało jej się na płacz. że abonent jest niedostępny. żeby zainstalował nowy zamek w drzwiach.PO POWROCIE TAKSÓWKĄ na Lundagatan Miriam Wu oglądała spustoszenia dokonane w jej świeżo wyremontowanym mieszkaniu. iż owszem. Z tego. a on sam. . Mogłabyś odpowiedzieć na kilka pytań? Był z nim fotograf. Miriam. jako klient dziewczyn. ujrzała niezwykle otyłego i nieogolonego mężczyznę. PO WIZYCIE W SMADALARÓ Mikael Blomkvist spędził popołudnie. gdy jego palec z stał przytrzaśnięty. nie brakowało niczego. nazywam się Tony Scala. do cholery. Pierwszą rzeczą. Zacisnęła dłoń w pięść i walnęła w klapkę wrzut" Usłyszała. Miriam Wu zastanawiała się. jednak Miriam nie znała jej zbyt dobrze. że wyszłyby z tego tylko lepsze zdjęcia. używając nowo zainstalowanego zamka. gdzie przebywa? Miriam Wu zamknęła drzwi na klucz. pudła i szuflady zostały opróżnione. Lisbeth. co o tym wszystkim myśleć. a ich zawartość posortowana.Byłaś za granicą z Lisbeth Salander? Wiesz. rżnął suki ze Wschodu. garderoby. Przeciwnie. wykonując „drop kick" i uderzając łokciem w nos. Ostatni to emerytowany sędzia. O siódmej wieczorem miała już nowy zamek. a mieszkanie znów nadawało się do użytku. Przez tydzień odhaczył w sumie sześć z trzydziestu siedmiu osób z listy. usiłując uporządkować fakty. jeśli miała taki humor. w co ty się. Lisbeth. Następnie zamknęła wewnętrzne drzwi położyła się na łóżku i zamknęła oczy. nie żałuje. Chwyciła komórkę i zadzwoniła do Lisbeth. Nowością było jednak. jaką zrobiła. nie groził ani nie błagał o łaskę. lecz usłyszała jedynie komunikat. przyznał bez ogródek. jednak była na tyle przytomna.Dzień dobry. Nie. jak Tony Scala zawył z bólu. wpakowałaś'? Potrząsnęła głową. że ten łajdak nie zaprzeczał. jaką znała. Wprawdzie Lisbeth była gorąca w łóżku. Nastawiła ekspres do kawy. prędzej czy później będziesz musiała zacz rozmawiać z mediami.gdy rozległ się dzwonek do drzwi.Miriam. by zdać sobie sprawę. odwiedzając kolejnego klienta. Miał pojawić się w ciągu godziny. . jak tylko cię dorwę . Prostytucja to szacowny zawód. póki nie spotka się z Lisbeth i nie otrzyma od niej wyjaśnienia. który wielokrotnie orzekał w sprawach dotyczących prostytucji. co widziała. wyświadczał im przysługę. Stwierdziła. jestem dziennikarzem. Wszędzie widniały ślady proszku do zdejmowania odcisków palców. zamieszkały w Tumba. Mogę ci pomóc. lecz potrafiła być też zimna jak ryba. 409 . . czy nie powalić go. którego Dag Svensson zamierzał wymienić z nazwiska w swojej książce. Długo siedziała przy kuchennym stole. Lisbeth Salander.

. BUBLANSKI ZADZWONIŁ do Sonji Modig w sobotni poranek tuż po dziesiątej.W pewnym miejscu używa wobec informatora określenia „ona".Co? Kto? . To akurat chcieliśmy utrzymać w tajemnicy 1 Ekstróm strasznie się wściekł. . Niecałe pięć minut po tym. .Ktoś z naszego śledztwa odpowiada za przeciek do prasy. jednak już o dziewiątej co najmniej szesnastu dziennikarzy z różnych mediów próbowało uzyskać jej komentarz.bez skutku. z pytaniem. Miriam Wu nie otwierała i pogasiła światła w mieszkaniu. . że on. MIRIAM WU WYCIĄGNĘŁA w końcu wtyczkę z gniazdka telefonicznego i wyłączyła komórkę. Dziennikarz.Sprawdzałeś wydanie internetowe naszego ukochanego superdziennika? .Prokurator Ekstróm.Wu" na drzwiach. „Salander . . pomyślał Mikael. lesbijka. . Chce podsycić zainteresowanie. Oczywiście.Niezłe gówno. który przekazał mu sporo informacji 0 Miriam Wu. potem poszalała jeszcze chwilę z dzieciakami. nadjechał Mikael Blomkvist i zadzwonił do jej drzwi . która mieszka u Salander przy Lundagatan.Dziennikarz nie ujawnia nikogo z nazwiska. Wkrótce po tym zadzwonili z „Aftonbla-det". czy może u niej przenocować. Już jadę. 411 . News pojawił się o wpół do ósmej wieczorem w wydaniu internetowym jed 410 nego z dzienników.Nie. Ale nie tym razem. Dwa razy dzwoniono do drzwi. Obudziła się godzinę wcześniej. jak wymknęła się na ulicę. Stało się coś? . Obudziłam się dopiero przed godziną. a co? . rozmawiał 2 jakimś policjantem.O dziesiątej wieczorem Mikael znajdował się właśnie na wysokości Liljeholmen. . .Tak. gdy zadzwoniła do niego Malin Eriksson. Wu.powiedziała. który będzie ją napastował. zanim mąż zabrał je na spacer. Między innymi szczegóły z wczorajszego Przesłuchania.Czytałaś dzisiejsze gazety? .Miriam Wu. potem zajęłam się dziećmi. Tony Scala. prosząc o komentarz.Cały czas o tym wiedzieliśmy Kilka dni temu ktoś przekazał im raport medyczny z sądu na temat Salander.Nie. przy Hornstull. . bo jest mu to na rękę. nie zdradzając jej nazwiska. Wreszcie włączyła komórkę i zadzwoniła do przyjaciółki mieszkającej niedaleko. Miała ochotę złamać nos kolejnemu dziennikarzowi. .O cholera. . .Dzięki.Cześć .Ekstróm? . Nawet jeśli nigdy się do tego nie przyzna. Serwis informacyjny „Aktuellt" podał wiadomość. a trzy minuty później z „Expressen".Przyjaciółka Lisbeth Salander właśnie wróciła do domu. by kupić im cosobotnią porcję słodyczy. Opisuje źródło jako „jedną z kluczowych osób w śledztwie".

ale. Przeanalizował wszystkie kroki. Nie rozmawiałam o śledztwie z nikim z zewnątrz.? . a on przez cały ten czas dochował jej wierności bez najdrobniejszego skoku w bok. Byli małżeństwem od dwudziestu trzech lat.Ekstróm żąda. ale raczej w to nie wierzę. . muszę tylko napisać raport.Bublanski.. Zatrzymali się na chwilę w synagodze. żeby pobyć trochę samemu i spokojnie porozmyślać o uciążliwym śledztwie. natomiast rodzina Agnes .Agnes wybierała się na zakupy. Niedaleko znajdowała się również synagoga przy S:t Paulsgatan. oraz Lundagatan. przyswajając znaczenie tych słów.. przedstawia dowody. Początkowo towarzyszyła mu żona. wcale nie tak daleko od redakcji „Millennium".. a jej mąż zamierzał kontynuować spacer.Już się zakończyło.Nie ma za co.Tak na gorąco. W sobotnie popołudnie odwiedził wszystkie te miejsca. Sonja Modig nagle opadła z sił.Jeśli nie ja odpowiadam za przeciek. jeśli sprzyjała pogoda. Agnes. . W WOLNYM CZASIE BUBLANSKI chętnie spacerował. póki zarzuty nie zostaną wyjaśnione. . że to nie ty jesteś odpowiedzialna za przeciek. kto prowadzi postępowanie wyjaśniające.. by cię odsunąć od śledztwa. Mieszkał przy ulicy Katarina Bangata na Sódermalmie. . Po wizycie w synagodze rozdzielili się .Zapytałem. A Hans Faste ma w ten weekend dyżur i wysuwa różne sugestie.Bublanski. żeby wskazać Hansa Faste.To bez sensu.Wiem. Nic nie mówiłam żadnemu dziennikarzowi.Ale jest problem. Chociaż potrafi być z niego niezły łajdak. myśli tak prokurator Ekstróm. Jak ja mogę udowodnić.ta jej cząstka. a w związku z tym i Milton Security. . . Niestety. Postępowanie się zakończyło.Wierzę ci... . że to ty odpowiadasz za przeciek.Co teraz będzie? .Nie musisz niczego udowadniać. gdzie pracowała Lisbeth Salander. gdzie była zameldowana. kusi mnie. jakie podjął od momentu.. Odczuwał potrzebę. . kurwa mać.Jakieś sugestie? . lecz nie potrafił znaleźć zbyt wielu zaniedbań. Była jedyną kobietą w zespole śledczym. Oświadczyłaś. gdy w Wielki Czwartek rano papiery wylądowały na jego biurku. Nawet z mężem. Bublanski był polskim Żydem.Jestem skłonny zgodzić się z tobą. Ten. . Była to jedna z niewielu form aktywności fizycznej. -Co? . . I nawet przez sekundę nie myślałem. Jak długo potrwa to postępowanie? . która przeżyła Auschwitz pochodziła z Węgier.. 412 . dziękuję. Widzimy się w poniedziałek o dziewiątej w gabinecie Ekstróma i przedstawiamy sprawę. by porozmawiać z rabinem. musi to być ktoś inny . a wczoraj miał wyraźnie zły dzień. .Wiem. jakie podejmował.Sonja Modig milczała dwadzieścia sekund.

Zdjęcie zrobiono od dołu. Zatrzymał się pod kioskiem przy Zinkensdamm i z zadumą popatrzył na reklamę aktualnego wydania gazety. zamieszczonego przed sześciu laty w jakimś feministycznym fanzinie. Gdy komisarz znów podniósł wzrok. natomiast uwagę miały przykuwać bardziej krzykliwe tytuły. że nie znalazł tam nic interesującego. iż Lisbeth Sa-lander kupiła samochód. elitarnofeministyczny odprysk ruchu gejowskiego. Trzydziestojednolatka znana jest bywalcom sztokholmskich klubów. ale trudno mu było uwierzyć. że lubi dominować nad swoimi partnerkami. Reporter znalazł nawet dziewczynę. . Wreszcie Wziął się za to sam. po czym wyrzucił gazetę do kosza. Dalej tekst opierał się na cytacie z dość prowokacyjnego artykułu Miriam Wu. że od razu nie wysłał kogoś do przeszukania biurka Daga Svenssona w redakcji „Millennium". iż chodzi tu o podejrzany. Jerker Holmberg stwierdził jednak w raporcie. w skórzanych kurtkach z ćwiekami. Paszportowe zdjęcie Lisbeth Salander skurczyło się do rozmiarów małej. gdzie mieszkała Lisbeth Salander. Lisbeth Salander spotykała się z dziewczynami z grupy deathmetalowej. że musi z nim pogadać.Błędem było. W 1996 roku grupa uczciła Kościół Szatana. Kolejne dwie strony poświęcono Miriam Wu. stał na Lundagatan przed wejściem do budynku. gdzie występowała. Działał ludziom na nerwy. Bublanski przebiegł wzrokiem tekst. Jednak Faste stanowił problem. co Mikael Blomkvist zdążył do tego czasu stamtąd usunąć. Bublanski zdawał sobie sprawę. który ujawniał się między innymi w postaci „bonda-ge workshop" podczas parady równości. Jedna z dziewczyn trzymała flagę z pentagramem. Sfotografowano ją topless i w rosyjskiej czapce oficerskiej. Chwilę rozmyślał o Hansie Faste i Sonji Modig. Dwoje kompetentnych śledczych. występującej w małych klubach. a inna pokazywała zaciśniętą pięść z wysuniętym małym i wskazującym palcem. do którego dotarł jeden z reporterów. a twarze dziewczyn były zasłonięte. Nie kryła się z podrywaniem kobiet i z faktem. Miriam Wu miała zamaskowane oczy. Właściwie nie miał zamiaru tu przyjść. ilustrując materiał zdjęciem wykonanym podczas show na scenie Berns. Określano ją jako „trzydziestojednolatkę": 414 Przyjaciółka poszukiwanej Salander pisywała o LESBIJSKIM SEKSIE BDSM. ale łatwo rozpoznawalnej winiety w górnym rogu. 413 Kolejnym błędem było przeoczenie faktu. Poza wpadką z samochodem śledztwo przeprowadzano tak porządnie jak tylko można było tego oczekiwać. Artykuł stwierdzał. Podobnie jak dziewczyny z Evil Fingers. Jej chłopak był „wzburzony" całym zajściem. Jednak znajomi bez większych problemów mogli je rozpoznać. Przeczytał tekst pod zdjęciem. nazwaną w tekście Sarą. podartych dżinsach i bardzo obcisłych koszulkach. która według własnych zapewnień stanowiła obiekt podrywów trzydziestojednolatki. iż to Faste odpowiadał za przecieki w śledztwie. Po prostu nie mógł rozgryźć tej dziewczyny. ale kto wie. Policja sprawdza gang LESBIJEK SATANISTEK Kupił gazetę i przerzucił strony aż do miejsca z dużym zdjęciem pięciu nastolatek ubranych na czarno. grając przebój „Etiąuette of Evil' ¦ Nie podano nazwy Evil Fingers.

niż się spodziewała.powiedział.Muszę napić się kawy. Jeśli w ogóle coś się zdarzyło.jeśli Blomkvist kłam. by wyjaśnić. Szukam Miriam Wu. .to cały ten dramat krył w sobie jakąś zagadkę. . Spotkali się przy schodach. przystanął na dłuższą chwilę i zastanawiał się nad opowieścią Mikaela Blomkvista o rzekomym napadzie na Lisbeth Salander. nie było żadnych nazwisk ani choćby porządnego rysopisu. sugerowałoby to. Leżąc na brzuchu. zaparkowaną cały czas w tym samym miejscu. że aktorów .Nie ma jej w domu. Ta historia też prowadziła donikąd. Mikael zatrzymał się i widząc policjanta. MIKAEL BLOMKVIST minął bordową hondę. dopóki Lisbeth nie znajdzie okazji.Właściwie nie. panie Blomkvist. iż była to w równym stopniu ucieczka spowodowana obawą. mamrotała coś przez sen. zawinięta w prześcieradło. Zerknęła na trzydziestosiedmioletnią Viktorię Viktors-son. w sprawie napadu na Lundagatan. a morderstwa to sprawa znacznie bardziej skomplikowana niż napad szału upośledzonej dziewczyny o skłonnościach do przemocy Gdy Blomkvist ruszył w stronę Zinkensdamm. Wykorzystała nagłe zainteresowanie mediów jako wymówkę. że do jej drzwi zapuka Lisbeth. by w wątpić . co się stało. która odjechała z miejsca zdarzenia. że prowadzi jakąś grę. co w najgorszym razie mogłoby oznaczać. żeby kupić coś na śniadanie. Miriam Wu wymknęła się do łazienki i stanęła pod prysznicem. Miał powód do niepokoju . Usiadła na łóżku i rozejrzała się po obcym pokoju. Nikogo nie ma w domu? Blomkvist rozejrzał się po ulicy najwyraźniej niezdecydowany.poza tymi na scenie . Zdawała sobie jednak sprawę. Dopiero gdy stała przy kasie w sklepiku obok Kafe Cinnamon na Verkstadsgatan jej wzrok padł na pierwsze strony gazet. Jeśli jednak mówił prawdę . ni zowąd do wejścia podszedł Mikael Blomkvist. Natychmiast uciekła z powrotem do mieszkania Vi Vi. że nie mógł dostrzec numerów mrgonetki. zaczęła podejrzewać. wstukał kod i zniknął za drzwiami. Po dwóch minutach znów był na zewnątrz. MIRIAM WU OBUDZIŁA SIĘ późno.a na razie nie było powodów. że się odnalazła. Bublanski przyglądał mu się zaintrygowany.Niech pan się ze mną przejdzie . Innymi słowy kolejna ślepa uliczka. Był przeciek do mediów. zdeklarowaną lesbijkę o przezwisku ViVi. Nie zgłoszono sprawy na Policji.Mówiła coś ciekawego? Komisarz spojrzał na Blomkvista badawczym wzrokiem. Ni stąd. . Bublanski zawołał za nim. . Chociaż postanowiła wstrzymać się z wyciąganiem wniosków. Przesłuchanie na policji i cała ta pisanina w gazetach wywarły na nią większy wpływ. Blomkvist twierdził. Potem wyszła. by zadzwonić do przyjaciółki i poprosić o nocleg. podszedł do wejścia. Kalle Blomkvist. 415 Bublanski spojrzał na bordową hondę.Wszedł po schodach na górną część ulicy. iż w taki czy inny sposób brał udział w zabójstwach. Szuka pan Lisbeth Sa-lander? . że przyjaciółka jednak jest winna. 416 oznaczałoby. .jest więcej. zawrócił w jego stronę. .Dzień dobry.

.. ale mamy dowody na to. . .Jestem policjantem. . że przebywała na miejscu zbrodni i jest osobiście powiązana z bronią użytą przy zabójstwach. prawdopodobnie ma większe zdolności niż ja i pan razem wzięci. . Komisarz przytaknął.Oznacza to. którzy nienawidzą kobiet. by zabić Daga i Mię.Nie odpowiedział pan na pytanie. Powinien też opowiedzieć o inspektorze Gunnarze Bjórcku ze służb specjalnych. . nie wierzę.Dragan Armanski też ma wątpliwości. .. Nie oznacza to jednak. Skazywaliśmy za morderstwa na podstawie znacznie słabszych dowodów. .A pan? Co pan sądzi? . A już na pewno nie 417 Mię. że znaleźliście tam jej odciski palców. a Mikael caffe latte.Nie wiem. że strzelała. pana zdaniem. a Mia właśnie zamierzała zdemaskować wielu z nich Takie działanie było w zupełności zgodne z tym. W tej chwili sytuacja Lisbeth Salander wygląda kiepsko. i dwójkę pana przyjaciół? Mikael wyciągnął paczkę papierosów. Jeśli byłaby niewinna.W każdym razie trzeba ją schwytać.I teraz na własną rękę prowadzi pan dochodzenie? To dlatego mówią na pana Kalle Blomkvist? Mikael uśmiechnął się. żeby powiedzieć to wprost. że Lisbeth jest winna. miałby w tym interes. żeby zabić i jej opiekuna prawnego. . Nie chciał okłamywać policjanta i stwierdził. Opóźniona i chora psychicznie czy kompetentny researcher? .Panie Bublanski. jak przypuszczam.Wie pan. ale nie miała żadnych powodów. . Bublanski westchnął.W milczeniu minęli kościół Hógalid.Dlaczego nie wierzy pan. Komisarz zamówił podwójne espresso z łyżką zimnego mleka. .Lisbeth jest po prostu inna. Mikael kiwnął głową. że powinien opowiedzieć o swoich 418 prZypuszczeniach co do człowieka zwanego Zala. Usiedli w części dla palących. Mikael Blomkvist powtórzył opinię Miriam Wu. . Nieprzystosowana społecznie. . ale ten potrząsnął głową. Komisarz uśmiechnął się z przymusem. co zrobiłaby sama Lisbeth. Bublanski zabrał Blomkvista do Café Lillasyster przy moście Liljeholmsbron. . żebym jutro nie musiał o tym czytać w „Expressen"? . Jest zbyt ostrożny.Jej obraz jest dla mnie niespójny.Dawno już nie prowadziłem tak frustrującej sprawy -powiedział Bublanski. co wiem. Zatrzymuję i biorę na przesłuchanie. na pana mówią posterunkowy Bubbla.Ile mogę panu powiedzieć.Z tego. kierując się poczuciem moralności.Nie pracuję dla „Expressen". ale z jej inteligencją jest absolutnie wszystko w porządku. ale również szuka dowodów na jej niewinność. Lisbeth czuje odrazę do mężczyzn.Nic nie wiem o jej opiekunie prawnym. Nie mogę "/chodzić w szczegóły. Co więcej. że Salander jest winna? . kto. poda! ją Bublan-skiemu. . co mam na myśli.

Przez chwilę siedzieli w milczeniu.Pozwoli pan. Wystarczyło dokładnie przeczytać.Nie jest to trop. a wyjaśnianie przestępstw jest ich pracą. mam nadzieję. który prowadzi do policji. Lecz policjanci są do tego odpowiednio przygotowani. . Co mówiła Miriam Wu? .Lisbeth bardzo dba o swoją prywatność . Nie trzeba nam detektywów amatorów z szalonymi teoriami.Nie. Myślę jednak.Dlaczego? -To sprawa policji. Były parą. Zalachenko. Wu nie wiedziała nic o przeszłości Salander. że Rahman nie popełnił zarzucanego mu czyn ale wskazała osobę. póki nie będzie pewny. k ma jej numer. . że Bjórck nic nie powiedział. .Może mi pan go dać? -Nie. do czego to doprowadzi. . Nie chciał podawać Bjórcka z nazwiska.W sprawie Rahmana chodziło o prestiż. któryc nazywa pan detektywami amatorami? . Ale najprostszy sposób to zapytać tego.zapytał. Policjanci nawet ni ruszyli dupy. . Sprawa Joya Rahmana. a później wysunę alternatywną teorię. pięć lat przymykali oczy na to. Miał pomysł.A czasem detektyw amator lepi potrafi wyjaśnić sprawę niż policjant. .Raczej tak.Ja to wiem. dość łatwo będzie pan mógł sko taktować się z MiriamWu. . To tu jest powiązanie między Bjurmanem a Dagiem i Mią. Mikael Blomkvist przyglądał się komisarzowi. . Myślę jednak.Nie mam jeszcze żadnych teorii.Tak się panu wydaje. co do której istniało duże prawdopod bieństwo.Nie moja sprawa. . . Problem w tym. Zamiast to zrobić. nie wiedziała nawet. . wytoczyli najcięższe działa i ujawniali w mediach intymne szczegóły z życia Lisbeth Salander. że Wu mówi prawdę. . Natomiast Mikael nagle poczuł.Jeśli pan się postara.Mam. ale nie wiedział. iż jest prawdziwym zabójcą. Bublanski zerknął na Mikaela.Osoby prywatne również mają wykształcenie . .Czy policjanci są zdolniejsi od zwykłych ludzi. że trochę jeszcze powęszę.Mniej więcej to samo co pan. . Jeszcze nie. . ż komisarz wzbudza w nim irytację. że ro wiązanie zagadki kryje się w materiałach Daga Svenssona. nie maj tych wszystkich środków. Trudno w to uwierzyć. Nie tyl dowiodła.Ma pan numer tej Miriam Wu? . 419 . . jakimi pan dysponuje.Miriam Wu i Salander spotykały się przez trzy lata. że Rahman nie winnie siedzi za kratkami za zabójstwo jakiejś babci. . gdzie ona pracuje. Prokurator ni chciał przyjąć faktów do wiadomości. . Bublanski westchnął. Mikael uśmiechnął się. Przeprowadziła je. .powiedział Mikael. nie sądzę.jednak Bublanski i jego koledzy również mieli dostęp do materiałów Daga Svenssona zawierających identyczny folder o nazwie <Zala>. gdyby pewna nauczycielka nie poświęcił kilku lat na poważne śledztwo.Nie. Nada by tam siedział.powi dział Mikael powoli.

wszedł do kościoła katolickiego przy Fol-kungagatan. Przez chwilę rozważał. jednak zamiast odwiedzić synagogę. A śledztwo musi przecież mieć jakąś logiczną ciągłość. trzeba sprawdzić.. że kościół to dobre miejsce na rozmyślania. Znajdę praw dziwego zabójcę. świadków. zupełnie niepotrzebnej pracy. Jako żyd. Stwierdzam. lecz po krótkim zastanowieniu odrzucił tę myśl. teoretycznie rzecz biorąc. Nie lubił takich detektywów. a później okaże się.na tym polegał jego zawód. sprzyjał ciszy i odosobnieniu. Ciekawiło go. że za wszystkim kryje się jakiś pisek. Jan Bublanski uważał. więc odwiedzał je regularnie. istniała spora różnica między katolicyzmem a judaizmem. Stracił z oczu punkt odniesienia. Od tej chwi w sprawie Salander również chodzi o prestiż. napiszę artykuł. ponieważ chcieli w spokoju pobyć z Bogiem. jak ujawni! aferę Wennerstróma. Wprawdzie stanowiło to dobry materiał na czołówki 421 gazet. że wiedzą o Salander coś. Choćby była najlepszym researcherem. Ta sprawa stała się najbardziej absurdalnym śledztwem w jakim kiedykolwiek brał udział. To fakt. by poukładać myśli. ale zazwyczaj przysparzało policji dodatkowej. Jeśli dwudziestosześcioletnia kobieta o nieposzlakowanej przeszłości i uporządkowanej sytuacji życiowej zostanie uduszona we własnym mieszkaniu. Usiadł w jednej z tylnych ławek i nie ruszył się stamtąd przez ponad godzinę. Zastanawiał się też nad tym. 7 nie zamordowała Daga i Mii. coś panu powiem. czy pracowała dla niego tuż przed tym. trzeba ustalić. że Salander jest niewinna. nie miał czego szukać w kościele katolickim. jaki „research" Lisbeth Salander zrobiła dla Blomkvista. ponieważ ich działalność °P'erała się na przekonaniu. znajomych. Bublanski martwi! się. Bublanski rozmyślał o Lisbeth Salander i Miriam Wu. w którym teraz siedział. Poza tym. Po prostu Lisbeth Salander nie mogła być powiązana z tym wydarzeniem i wydawało się niemożliwe. któ panu i pańskim kolegom będzie cholernie źle się czytać. że wykonywał zlecenia dla jugosłowiańskiej mafii. kto usiłuje przejąć kontrolę nad przemytem papierosów. a kiedy już to zrobię. I udowodnię to. a wkrótce znajdą się podejrzani. 420 W DRODZE DO DOMU Bublanski poczuł potrzebę. co zataili przed nim Erika Berger i Mikael Blomkvist. Jeśli na Mariatorget ktoś znajdzie zadźganego nożem siedemnastolatka.. by porozmawiać o całej sprawie z Bogiem.. Był przekonany. czego mu jednak nie powiedzieli. Nie podobało mu się niezachwiane przekonanie Mikaela Blomkvista. szukając towarzystwa i poczucia wspólnoty z innymi. Kościół. gdy odczuwał potrzebę. by potrafiła wnieść w tę sprawę istotny wkład. . Katolicy udawali się do kościoła. Lecz Mikael Blomkvist jako detektyw amator stanowił dla niego wyzwanie. jaki gang skinów albo młodocianych chuliganów rozrabiał godzinę wcześniej w okolicy dworca Sódra. Do synagogi Bublanski szedł.Panie Bublanski. Jeśli czterdziestodwulatek zostanie zabity trzema strzałami w knajpie w Skarholmen. Trzeba przesłuchać przyjaciół. i był przekonany. jednak miejsce to przepełniał spokój. że jako poli-cjant sam miewał wątpliwości . iż Bóg nie będzie miał nic przeciwko.

Bublanski prowadził tyle śledztw tego rodzaju. Gdy pierwszy raz usłyszał informację o zabójstwie Nil-sa Bjurmana. Późnie] 422 pojawia się jeszcze taki Blomkvist z teoriami o traffickingu i spiskach. To nie jego rzecz. a jej miejsce pracy pozostawało nieznane. otworzył usta ze zdumienia. Ani przez sekundę nie wątpił. Salander nie mieszkała tam. Nie mógł pojąć. że mógłby to robić przez sen. całe życie miewała napady niekontrolowanej przemocy. Próbował zebrać myśli. Wizyta Mikaela Blomkvista zburzyła jego spokój. nie mogąc się odprężyć ani podjąć jakiegokolwiek działania. a co do jej miejsca pobytu nie posiadali najmniejszej nawet wskazówki. jak to wszystko jest ze sobą powiązane. Cały czas odczuwał tępy ból w plecach. że morderczy szał Salander może dotyczyć go osobiście. która uprawiała seks w kajdankach i jeszcze bardziej podkręciła media w i tak już zaognionej sytuacji. niech inni kompetentni luc sobie z tym poradzą. Obecne śledztwo zaczęło się tak dobrze. Nie zdziwił się jednak. Czujnie śledził wypowiedzi w telewizji. chociaż była niewielkiego wzrostu. Nig nawet nie przemknęło mu przez myśl. zależnie od okoliczności. Lecz w końcu doszedł do wniosku. Niedługo miną dwa tygodnie od dnia zabójstwa.czuł się kiepsko przez kolejne dwadzieścia cztery godziny po wizycie Mikaela Blomkvista. Główną podejrzaną wytypowali już po kilku godzinach. W dodatku efektem takiej rozmo-mogło być zainteresowanie. Związała się ze znaną lesbijką. W praktyce wystarczyło ją zgarnąć i uzyskać przyznanie się do winy albo.potwierdzony przypadek psychiatryczny. cała jego wiedza na temat Lisbeth Salander wskazywała na to. Miała w banku dwa i pół miliona koron. by jednym odpowiednio napisanym artykułem narazić śledztwo na totalny chaos.trzeba sprawdzić. Nie miał też powodu. kiedy niemal natychmiast jako główną podejrzaną wytypowano Lisbeth Salander i rozpoczęto na nią nagonkę. kim jest jej chłopak albo kto ostatni rozmawiał z nią w knajpie poprzedniego wieczora. wysłać do psychiatryka. że głównej podejrzanej nie można znaleźć. jak znaleziono go martwego. czy sprawą zajęto się należycie. Zamierał zadzwonić. Przeciwnie. ale fragmenty układanki nie chciały ułożyć się w jedną całość.przebywający na zwolnieniu lekarskim z powodu dyskopatii zastępca dyrektora biura służb specjalnych . by wątpić w jej winę czy podważać wnioski z policyjnego śledztwa. iż jest szalona. dzień po tym. jakie tylko udało mu się dostać. że jedną z jej . by zaoferować pomoc w śledztwie albo Przynajmniej skontrolować. którego sobie nie życzył. Chodził tam i z powrotem po użyczonym mu domu. Przede wszystkim okazało się. miała charakterystyczny wygląd i tatuaże na całym ciele. Potem wszystko poszło nie tak. Lisbeth Salander pasowała do tej roli jak ulał . Tak więc odprężył się i z mniejsz zaangażowaniem śledził kolejne relacje na ten temat. a n wet chciał uniknąć. kupił wszystkie gazety. że ta kwestia już go nie 423 dotyczy. Miała przyjaciół takich jak Dragan Armanski i Mikael Blomkvist. GUNNAR BJÓRCK . a jako gwiazda dziennikarstwa ma rzeczywistą władzę. i czytał uważnie każdą wzmiankę na ten temat. że Lisbeth Salander jest psychicznie chora i zdolna do morderstwa. gdzie powinna była mieszkać.

Nie myślisz.. po tym wszystkim Salander na długo zostanie w psy-chiatryku.o co zadbał Mikael Blomkvist. . co może ich doprowadzić do.No. Jednak tego właśnie dyrektor Gunnar Bjórck nie był w stanie zrobić . którego mamy na oku.Ale że też akurat Bjurman. że Mikael Blomkvist tropił Zalachenkę. ale nie musisz się niepokoić. . nie myślę. Rozumiem..Co masz na myśli? . iż wręcz przeczyło zdrowemu rozsądkowi. Niebezpieczeństwo groziło mu z dwóch stron. a już w ogóle. _ Miałem na myśli. Usiadł w kuchni przy stole i spoglądając na wody Jungfrufjarden.Nie. Gdyby zaczęła paplać. Rozmowa była stosunkowo krótka. Nie ma tu żadnego związku. . . Istniało więc bezpośrednie ryzyko.Nie. o co pytasz. oczywiście.Nie musisz się martwić. ale chodziło tylko o to. W całej tej sprawie Salander zawsze była postacią trzeciorzędną. . iż Zala pojawi się w całej tej historii jak odbezpieczony granat. nie zdradzając. Na drugim końcu linii zapadła na kilka sekund cisza.Ile wiedział Bjurman? Dawny szef Bjórcka nagle zaśmiał się chrapliwie w słuchawkę. że czytałeś gazety. że. Trzy lata temu wydawało się. że zakończy swoją policyjną karierę jako skazany na mocy prawa o zakazie korzystania z usług seksualnych.. Coś jednak tam było. Kto mógł się spodziewać czegoś taldego? .ofiar była dziennikarska świnia. usiłował podsumować swoją sytuację. jaki był Bjurman. Musiał w jakiś sposób ujawnić kontekst.Dobra. Zakładam. Lepsze to niż jakiś nieznany gracz. 424 _ Dobrze wiesz. Załatwiliśmy Bjurmanowi tę funkcję.I niewiele się zmieniła. Nie należał do najzdolniejszych. To już dawno zakończone i zapomni ne. Poważniejszy kłopot stanowiło jednak to. który w jakiś sposób był zamieszany w tę historię. Było to tak nieprawdop dobne.Mówi Bjórck. że to dobry pomysł. . . niepr padkowo właśnie on został jej opiekunem prawnym. Znowu dała o sobie znać. że nie. ^ Bjurman dostał je od Gunnara Bjórcka. W spokoju wypoczywaj na tym swoim zwolnieniu. że Mikae Blomkvist będzie o nim wiedział. Akta śledztwa z 1991 roku. czy był świadom powiązania? Czy pozostało po nim coś.To już nie nasza sprawa. 425 . . Dzień po wizycie Blomkvista zadzwoni! do byłego szef" obecnie siedemdziesięcioośmiolatka zamieszkałego w La-holm.. . Tym bardziej nie podejrzewał. która zamierzała zdemaskować go przed całą Szwecją. że dzwoni z innych powodów niż tylko czysto zawodom ciekawość. co mogłoby prowadzić do in-nych osób.. to nie był przypadek.Czytałem. że Bjórck był klientem prostytutek.? . że pozostały po Bjurmanie dobytek nie zawiera niczego. Jego dawny szef miał pewność. A teraz sprawa sama się rozwiązała. Jak przypuszczam. żeby jej opiekunem prawnym został człowiek. . A wszystko prowadzi prosto do Gun-nara Bjórcka. .Nie. Mikael Blomkvist ujawni.. przyszedłby do nas.

Do głowy przychodził mu jedyny sensowny wniosek. A Bjurman tak przedstawił rzecz. Zwłaszcza jeśli dotyczyła Zalachenki. a mianowicie. zaczął wydzwaniać do Wu mniej więcej co pół godziny. Był lekko wstawiony. jak gdyby tylko próbował pójść na skróty.. by wziąć go pod lupę już tylko dlatego. Mikael chciałby móc do niego zadzwonić i zapytać. że spotka Miriam Wu.A kim pan.. dlaczego dokument o Irinie P znajduje się w pliku dotyczącym Zali.. do cholery. Rozmawiali 0 strzelectwie i różnych innych sprawach..Spróbował wrócić pamięcią do spotkania z Bjurmanem sprzed ponad dziewięciu miesięcy. ale była nadal nieobecna. A ja mu je dałem. do cholery jest? . Bjórck nie popełnił wielkiego błędu. Sporą część dnia spędził w Kaffebar przy Hornsgatan. ni zowąd zadzwonił do niego Bublanski i podał mu numer telefonu do Miriam Wu. Był tępy. przecież minęło już tyle lat. a Bjurman nie rozgadywał przecież na prawo i lewo. że Bjurman został już poinformowany . Bjórck wstał i podszedł do okna.. Pamiętasz go? . .A propos. Wyszedł z założenia.. 426 Ale jaki on. Miriam. Dopiero około jedenastej wieczorem włączyła komórkę i odebrała. Im dłużej Bjórck się nad tym zastanawiał. co skłoniło policjanta do zmiany zdania.Aleksander Zalachenko. Pytał o Zalachenkę. sza. Około piątej po południu ni stąd...Owszem.Dobry wieczór. Wciąż były tajne. mógł mieć cel? I dlaczego Salan-jgr go zamordowała? VV SOBOTĘ MIKAEL BLOMKVIST odwiedzał Lundaga-tan jeszcze cztery razy w nadziei. jednak powód wydawał się sensowny i zrozumiały. że Bjurman bardzo precyzyjnie 1 ostrożnie dobierał słowa.jakakolwiek inna możliwość była nie do pomyślenia. a kto? . Istniały wręcz uzasadnione powody. . w której pojawił się pewien stary znajomy. iż był opiekunem prawnym Salander. zajmuję się sprawą.Co się z nim później stało? Teoretycznie rzecz biorąc. Sprawiał wrażenie.se oraz zawartość pliku o nazwie <ZaIa>. Powiedział. gdyby nie fakt. omijając krętą urzędową drogę. Dałem mu te akta. na której wszystko opatrywano klauzulą tajności i cicho. że Dag podejrzewał Zalę o zamordowanie tej kobiety. Zalachenki tak szybko się nie zapomina. Pewnego popołudnia Bjurman zadzwonił do niego do pracy i zaproponował wyjście na piwo. tym bardziej był przekonany. . że pytał.Ach tak. Jaką mogłoby to spowodować szkodę. A raczej porządnie wstawiony. jakby chodziło o formalności i biurokrację. Rozmowa była krótka.. Wykiwał go. O co pytał Bjurman? . . lecz Bjurman skontaktował się z nim ze szczególnego powodu. że potrzebuje akt tamtego śledztwa. nie była to sprawa Bjurmana. czytając jeszcze raz na swoim iBooku pocztę Daga Svens-sona otrzymywaną na adres na redakcyjnej domenie millennium. Mikael nie wiedział. Chciał prosić o przysługę. przeciągano sprawę miesiącami. W ostatnich tygodniach przed śmiercią Dag coraz więcej czasu poświęcał na szukanie informacji o tym człowieku.. lecz gdy tylko otrzymał namiar. ale zawsze potrafił dochować tajemnicy. Spotkali się na Starym Mieście. Nazywam się Mikael Blomkvist.

Miriam Wu dosadnie wyraziła swoje uczucia. podejrzewaną o zabicie trzech osób należał do największych wydarzeń medialnych roku. Głupio wyglądała. Z rosnącym zdumieniem śledziła tytuły internetowych wydań gazet i serwisy telewizyjne. Nie zamierzała już używać tego telefonu. zdobywając kopię ekspertyzy medycznej sporządzonej po zatrzymaniu Lisbeth za kopnięcie w twarz pasażera na stacji metra Stare Miasto. O takiej wartości mówi się. To ważne. Po czym przerwała rozmowę. parszywy pismaku. . Aby rozwiązać równanie. Jeden z tytułów ożywił pogrzebane już wspomnienia.8 kwietnia Rozdział 21 Wielki Czwartek 24 marca . Mimo wieloletnich starań o zachowanie anonimowości stała się jedną z najbardziej znanych i opisywanych osób w kraju.Ach tak. że spełnia równanie. z której wyjęła kartę SIM.jeśli ją podstawić w miejsce niewiadomej . W zupełnym spokoju siedziała w swoim mieszkaniu przy Fiskargatan na Mosebacke. Pierwiastek równania to liczba. Ten Blomkvist. które najpierw pojawiło się w internecie.strony równania są tożsame. Równanie. Z irytacją patrzyła na swoje zdjęcie. dlaczego dzwoni. Późno w nocy Mikael wyłączył komputer. Czuł się sfrustrowany i chciał. Z lekkim zdziwieniem zdała sobie sprawę. rozebrał się 1 położył do łóżka. należy znaleźć wszystkie jego pierwiastki. W myślach przeklął Tony'ego Scalę i spróbował zadzwonić jeszcze raz. zanim Mikael zdołał wyjaśnić. że objęte tajemnicą 'ekarską dokumenty o jej szwankującej psychice są dostępne w każdej redakcji. Nie odbierała.Dziennikarzem. zaintrygowana. Miała wyłączoną komórkę. Odpierdol się. że krajowy list gończy wydany za dziewczyną niskiego wzrostu. Nie zadzwoniła. pracuję w „Millennium". mniej więcej na równi z sektą z Knutby. Śledziła informacje i komentarze w mediach z rosnącym zdziwieniem. Proszę do mnie zadzwonić'. dla której .poniedziałek 4 kwietnia PIERWSZY TYDZIEŃ policyjnego pościgu Lisbeth Salander spędziła z dala od dramatycznych wydarzeń. nosi nazwę równania tożsamościowego. .. W końcu wysłał jej SMS-a. (a + b)2 = a2 + 2ab + b2 Część 4 Terminator mode 24 marca . które jest spełnione dla wszelkich możliwych niewiadomych. a później ozdabiało pierwsze strony wszystkich gazet i czołówki serwisów informacyjnych. żeby była Przy nim Erika Berger. ZATRZYMANA ZA POBICIE NA STARYM MIEŚCIE 431 Reporter sądowy ze szwedzkiej agencji prasowej przebił konkurentów.

wiele rozszalałych gazet ruszyło na żer. PRZEDSTAWIANA PRZEZ MEDIA diagnoza psychiatryczna Lisbeth Salander różniła się w zależności od wydania i gazety. a czasem jako schizofreniczkę z wyraźnymi objawami manii prześladowczej. Kiedy zbliżali się do Starego Miasta. prokurator postanowił umorzyć sprawę. Fakt. A teraz owe intymne i objęte tajemnicą lekarską szczegóły znalazły się w internecie. Na stacji Rádmansgatan wsiadł nieznajomy mężczyzna. Karl Evert Blomgren. usiadł obok niej i zaczął pleść jakieś bzdury. wystawione na widok publiczny. Gdyby była chłopakiem. tak się złożyło. Gdy lekarze usiłowali ocenić jej stan psychiczny. Położył rękę na jej kolanie i próbował nawią? ać rozmowę w rodzaju „dam ci dwie stówy. Lisbeth Salander nie podobało się. póki nie pojawiła się policja. gdy pociąg zatrzymał się na peronie. dla zasady nawet się nie 432 odezwała. odbiła od podłogi i kopnęła go obiema stopami w nos. stał się napastliwy i nazwał ją starą suką. a na stacji Centrum zmieniła miejsce. w skórzanych spodniach a szelkach i w lakierowanych butach na wysokim obcasie. Chociaż wagon był na wpół pusty. między innymi krzykliwa kobieta z Harnósand. ponieważ jednak była ubrana zgodnie z ekstremalnie punkową modą i miała niebieskie włosy. po czym. gdy zupełnie obcy ludzie spotkani w metrze nazywali ją kurwą.prowokującym show. Gdy później okazało się. nikt nie odważyłby się na nią rzucić. Mogła uciec. . Gdy go zignorowała. iż Lisbeth Salander przyjaźniła się ze znaną lesbijką Miriam Wu. Miriam Wu występowała w performance Benity Costy na paradzie równości . dlaczego kopnęła Karla Everta Blomgrena. a jako nastolatka spędziła parę lat w dziecięcej Idinice psychiatrycznej. były zawodnik drużyny unihokejowej z Gavie.nie zdołała przecież przyswoić sobie nawet materiału szkoły podstawowej i zakończyła naukę w dziewiątej klasie bez ocen pozytywnych. Zaczął krwawić. Wszystkie gazety określały ją jako upośledzoną umysłowo . Na miejscu poświadczyła. że nie odpowiadała na jego zaczepki.Lisbeth bardzo dobrze pamiętała to wydarzenie. szepcząc jednocześnie do ucha. a następnie Nilsa Bjurmana. że jest niezrównoważona i skłonna do przemocy. Społeczeństwo nie powinno mieć wątpliwości. Najpierw znalazła się pod kuratelą Holgera Palm-grena. wcale go nie odstraszył. Na szczęście wielu pasażerów obserwowało to zdarzenie. objął ją od tyłu i włożył jej ręce pod sweter. Gdy media odkryły. że to pięćdziesięciodwuletni bezrobotny. Uważała. Odpowiedziała. Była na Odenplan i właśnie wracała do (tymczasowego) domu u rodziny zastępczej w Hagersten. iż mężczyznę już dwa razy skazano za wykroczenia przeciw obyczajności. że nie warto nic wyjaśniać umundurowanym przedstawicielom władz. zanim użyła ona przemocy. uderzając go łokciem w oko. Nie oznaczało to jednak. że jest kurwą. wyglądający na trzeźwego. Później dowiedziała się. że opieka społeczna przerwała dochodzenie w jej sprawie. iż Blomgren obmacywał Salander. W ogóle nie próbowała wyjaśniać. podczas którego sfotografowano ją topless. W rezultacie niedługo potem sąd podjął decyzję o ubezwłasnowolnieniu Lisbeth Salander. jakiś samozwańczy stroz porządku rzucił się na nią i przyciskał do podłogi. który od razu ją sobie upatrzył. Jej życiorys uzupełniono przejaskrawionymi opisami. przytrzymując się uchwytu. Czasem opisywano ją jako psychopatkę. była parlamentarzystką z ramienia partii centrowej. która. Przeklinała swoją płeć i budowę ciała. jeśli pójdziesz do mnie". jak to już w podstawówce popadała w konflikt z otoczeniem.

członkinię szajki sadomasochistycznych satanistów. aż wreszcie Miaas ze złością szarpnęła ją za ramię. że miała wówczas jedenaście lat. ZE WZGLĘDU NA NIEOBECNOŚĆ Miriam Wu przez pierwszy tydzień owych dramatycznych wydarzeń pojawiły się najróżniejsze spekulacje. a w szczególności mężczyzn. jakoby i ona padła ofiarą przemocy Salander albo była jej wspólniczką w przestępstwach. W odpowiedzi Lisbeth uderzyła Miaas podręcznikiem w głowę. policja ścigała lesbijkę psychopatkę. Jej uwagę przy kuł pewien tytuł. Lisbeth pluła. mogła stanowić motyw zabójstwa. wyjaśniając tytuł artykułu. TYLKO RAZ LISBETH zareagowała bardziej emocjonalnie na to. Pod koniec tygodnia media odkryły. gdzie na zdjęciu widniał jeden z byłych kolegów Lisbeth. był obecnie pracownikiem działu finansów. Birgitta Miaas. co pojawiło się w szumie medialnym. zaciskając usta i wydymając wargi.mówią nauczyciele i koledzy z klasy. co zdaniem Lisbeth było jasne dla każdego. Raz za razem usiłowała skłonić Lisbeth do odpowiedzi na pytanie. Przygryzając wargę. mogły tu również zaistnieć powiązania międzynarodowe. Ze względu na to. 434 BALIŚMY SIĘ JEJ _ Groziła nam śmiercią . ponieważ według opieki społecznej Lis-beth Salander była prostytutką. a Lisbeth coraz bardziej niechętna do dyskusji. choć zgodnie z kluczem w podręczniku podana przez nią odpowiedź była błędna. ze uczniowie bali się Lisbeth . przypomniała sobie. a przy okazji swoich występów udzieliła również kilku wywiadów. David Gustavs-son. Lisbeth rzeczywiście zetknęła się z Miaas i pamiętała dobrze jej nieczyste zagranie. Takie domysły ograniczały się jednak w dużej mierze do naiwnego forum internetowego Exilen. na które już odpowiedziała prawidłowo. Artykuł zajmował całe dwie strony popołudniówki a kilka wypowiedzi wyróżniono w bocznej kolumnie. Wypowiedzi udzieliła była nauczycielka. co skłoniło pewnego starszego dziennikarza do napisania artykułu o tym. jak bardzo młodzież pozbawiona jest korzeni i jak wiele niebezpieczeństw kryje się w subkulturach typu skinheadzi czy hip hop. Połączenie domniemanej seryjnej morderczyni lesbijki oraz ekscytującego seksu BDSM przebijało wszelkie inne wiadomości w gazetach. która przyszła na zastępstwo. Opinia publiczna zdążyła wreszcie nasycić się wiedzą o Lisbeth Salander. ukazany na tle wejścia do jej starej szkoły. Jeśli poskładać w całość wszystkie upublicznione tezy. nie pojawiając się w ważniejszych mediach. Podręcznik zawierał błędne rozwiązanie. która propagowała seks BDSM i nienawidziła całego społeczeństwa. Lecz Miaas stawała się coraz bardziej napastliwa. Twierdził. prychała i wierzgała nogami. Siedziała więc. że Salander miała również powiązania z grupą młodych kobiet flirtujących z satanizmem. Gdy koledzy usiłowali ją przytrzymać. wedle którego Lisbeth Salander groziła kolegom z klasy i nawet nauczyciele obawiali się jej. a obecnie projektantka tkanin.433 Poza tym pisała artykuły do gazety gejowskiej. Wiele mediów spekulowało za to o następującej możliwości: skoro . ze Lisbeth Salander przez ubiegły rok przebywała za granicą. Ów kolega. a Miaas była nieprzyjemną nauczycielką matematyki. skrzętnie cytowane w mediach. co spowodowało zamieszanie w klasie.jak wyszło na jaw .rozprawa Mii Bergman dotyczyła seksbiznesu.

że tego już za wiele. iż Lisbeth Salander to bardzo trudny przypadek.wówczas potężną bestię o inteligencji szczupaka . kiedy sąd rozpatrywał jej ubezwłasnowolnienie. analizowano i pu' blikowano w najdrobniejszych szczegółach: od incydentów 436 w szkole podstawowej aż po pobyt w dziecięcej klinice psychiatrycznej św. Wyrazi! ubolewanie. zniknęli za rogiem. Dwa dni później wróciła z kijem bejsbolowym. a później dochodzenie opieki społecznej. że jeśli kiedykolwiek jeszcze ją dotknie. Lisbeth zapamiętała Da-v'da Gustavssona . gdy wokół zebrało się wielu kolegów. Peterem Teleborianem. zaprowadzili Davida do pielęgniarki. że lepiej dla niej będzie nie wstawać z podłogi. Zgłębiano jej przeszłość. gdzie spędziła ponad dwa lata. podczas przerwy na lunch. iż stała się osobą znaną w szwedzkim społeczeństwie. jak David Gustavsson raz za razem powala Lisbeth Salander na ziemię. Był osiem lat starszy niż wówczas. pochyliła się i wyszeptała. żeby zobaczyć. i śmiejąc się. Gdy leżał zszokowany na ziemi. wymuszonych przez rząd w ostatnich dekadach. przycisnęła mu kij do gardła. by na korytarzu poczęstować kogoś obraźliwą uwagą albo kuksańcem. że lepiej umrzeć niż się poddać. sprawdzi. zaatakował ją Za salą gimnastyczną. który rzadko przepuszczał okazję. gdy Lisbeth widziała go po raz ostatni. twierdził Teleborian. tylko płakać i prosić o łaskę. co do pewnego momentu było wręcz zabawne. że jego akcje zaczęły powoli spadać. jednak wyznawała zasadę. zwiniętą w kłębek i sponiewieraną. czego nie dało się zatrzymać. Stefana pod Uppsala. ponieważ „pewnego razu groziła komuś śmiercią". wymagający specjalistycznej pomocy. Po jakimś czasie nawet koledzy stwierdzili. co się dzieje. a Lisbeth do dyrektora. Od ponad piętnastu lat Lisbeth Salander nie poświęciła ani jednej myśli takiej Miaas czy Gustavssonowi. Gdy pracownicy szkoły zobaczyli.Salander. Nadstawiła uszu. David miał tak wyraźną przewagę nad Lisbeth. jakiej potrzebowała. jaką było umieszczanie „niespokojnych pacjentów. drapał się po rzadkiej brodzie i zatroskany wyjaśniał reporterce w studiu. Wreszcie wymierzył jej dwa porządne ciosy pięścią. Biorąc pod uwagę warunki fizyczne. że jeśli znajdzie czas.jako jednego ze swoich największych szkolnych dręczycieli. Koledzy zostawili ją tak. To skandal. a ona była tak bardzo bezbronna. Uruchomił coś. z którymi nie można sobie poradzić" w . że żadna z gazet nie opisała najczęstszej formy kuracji na oddziale zamkniętym psychiatrii dziecięcej pod rządami doktora Teleboriana. czym się obecnie zajmują. Lisbeth zauważyła. 435 Pewnego razu. gdy w telewizji zobaczyła wywiad z naczelnym lekarzem kliniki. wpis do akt. była bez szans. Miał głębokie zmarszczki na czole. CAŁA TA PISANINA NA TEMAT Lisbeth Salander sprawiła. po których runęła na ziemię bez tchu z rozciętą wargą. Lisbeth Salander poszła do domu lizać rany. Nie omieszkał rzucić kilku kąśliwych uwag na temat cięć budżetowych w opiece psychiatrycznej. Incydent wymknął się spod kontroli. iż trzy osoby musiały stracić życie w rezultacie owej błędnej oceny. Mógł jedynie powiedzieć. to go zabije. a ona jak zwykle odparła atak. oraz że sąd wbrew jego opinii zdecydował przydzielić jej kuratora zamiast zaklasyfikować ją do zinstytucjonalizowanej opieki. Lecz ta głupia dziewczyna nie mogła pojąć. Na środku boiska zdzieliła Davida przez głowę. Zanotowała w pamięci. że z powodu tajemnicy lekarskiej nie może mówić o konkretnym pacjencie. gdzie czekała ją kara. a nawet sławną.

Pewnego razu. Usiłowała wyjaśnić swoje zachowanie Peterowi Telebo-rianowi. jej serce zmieniało się w bryłę lodu. gdy leżała unieruchomiona w izolatce. dokąd jedzie. Stefana. który zaproponował wspólną modlitwę. Sensory deprivation. co teoretycznie nazywano opieką nad Lisbeth Salander.pokoju „pozbawionym bodźców". pielęgniarkom. u progu trzeciego tysiąclecia nadal praktykowano w szpitalu Św. Było to kilka tygodni po tym. że musiała zostać poddana terapii i zdać sobie sprawę ze swoich czynów. Wręcz w ogóle jej nie dotykał. że wszystko jakoś się ułoży. używano tej właśnie metody. iż wobec więźniów politycznych. lekarzom. czego od niej oczeldwano poza tym. a nawet 438 pastorów. Gdy była starsza. Jej odpowiedzią było zupełne odcięcie się i ignorowanie lekarza. w której Teleborian trzymał w ręku wszystkie atuty. które mogłyby wywołać atak. czy na małym palcu jego dłoni wciąż było widać ślady jej zębów. iż niespokojne dzieci nie powinny mieć kontaktu ze stymulantami. z wyjątkiem zupełnie niewinnych sytuacji. istniała też dokumentacja świadcząca. odkryła. którzy podważali kompetencje i wiedzę Teleboriana. Na początku myślała. jak wydarzyło się Całe Zło. Wszystkie jej wysiłki doprowadziły do tego. Lisbeth odkryła więc. Cała ta sytuacja przerodziła się w rozgrywkę. Mniej więcej połowę pobytu spędziła przypięta do pryczy w pokoju „bez bodźców". Zastanawiała się. personelowi szpitala. To wtedy zaczęła przeczuwać. z którym potrafiła sobie poradzić. że nic się jednak nie ułoży. Miała dwanaście lat. którzy w trakcie procesów moskiewskich w latach 437 trzydziestych XX wieku przyznawali się do popełnienia najróżniejszych absurdalnych przestępstw. czy nadal używa tej samej ohydnej wody po goleniu. gdy dwie policjantki przywiozły ją do szpitala św. Teleborian nigdy jej nie dotknął w sposób sugerujący zainteresowanie seksualne. jakiego Lisbeth Salander w życiu spotkała. gdy z tylnego okna radiowozu widziała wieżowiec Wenner-Gren Center w drodze na północ. do Uppsali. Pamiętała każdy szczegół. Gdy Lisbeth patrzyła na twarz Petera Teleboriana w telewizji. Szybko zrozumiała. karcącym gestem położył jej rękę na ramieniu. Był to częsty element prowadzonych przez dyktatury eksperymentów w rodzaju prania mózgu. Z całą pewnością był to swoisty rekord. psychologom. Zastanawiała się. z którymi nie można sobie poradzić" oznacza tych. że jest inny termin na określenie tej metody. pracownikom socjalnym. często stosowaną w XVI wieku. Teleborian był bez dwóch zdań najohydniejszym i najgorszym sadystą. Nigdy nie pojęła. Wymówkę stanowiła teoria. Poddawanie więźniów 5^«-sory deprivation zostało uznane przez konwencję genewską za niehumanitarne. Odpowiadał za to. że metodę leczenia psychiatrycznego. Prześcignął w tej konkurencji brutalnego niechluja Bjurma-na. Wciąż nje wiedziała. Usiłowała przedstawić swoją wersję policji. że w noc swoich trzynastych urodzin leżała unieruchomiona na pryczy. Na jego wyposażenie składały się prycza i pasy do przywiązywania. Stefana. Natomiast Teleborian kryl się za . że określenie „niespokojni pacjenci.

a następnie do rodziny zastępczej. Stawiała tak zaciekły opór. Od tego momentu odmawiała przyjmowania leków. to wyłącznie dlatego. akademickich osiągnięć i psychiatrycznego bla-bla. Stefana. opinii. W ową noc. Dlaczego nie rozmawiasz z lekarzami? Ponieważ nie słuchają. że przez pewien czas Lisbeth będzie przyjmować nowy środek psychotropowy. patrząc mu w oczy. dlaczego tak postępuje. A on wiedział. Wciąż próbował przełamać jej uparte milczenie i zmusić. więc zdecydowano o przymusowym podawaniu jej trzech tabletek dziennie. Teleborian postanowił. Stefana coraz rzadziej umieszczano Lisbeth w izolatce. że to postanowienie wkurzało Teleboriana 1 przyczyniło się do tego. a jeśli już. a denerwowała go zawsze. I za każdym razem. gdy tylko ją widział. Za zgodą państwa mógł związywać pasami nieposłuszne dziewczynki.zasłoną papierów. że ona wie. zapytała ją kiedyś. podjęła decyzję. gdy wypuszczano ja. pracowniami stołówki i sprzątaczami. Dokumentowały. do której Lisbeth w jakimś stopniu się nawet przywiązała. Nauczyła się wszystkiego o samokontroli. Za to uprzejmie rozmawiała z pielęgniarkami. Co skrupulatnie odnotowano. gdy on zaciskał pasy. że co noc związywano ją pasami. że w taki czy inny sposób zdenerwowała Petera Teleboriana. Jednak nie odzywała się do lekarzy. Lisbeth spojrzała na nią zdziwiona. Żadnego z jego czynów nie można było ujawnić ani oficjalnie potępić. Jasny komunikat. unieruchomiona na plecach Lisbeth. by zauważyła jego obecność. W trakcie ostatniego roku pobytu w szpitalu św. otwierać jej usta i zmuszać do połknięcia leku. W owym czasie Teleborian nie był już dyrektorem szpitala św. Miała świadomość. Odpowiedź była przemyślana. Była gotowa zapłacić tę cenę. który stał najbliżej. że jej milczenie to najzupełniej racjonalna decyzja.stanowiło jedyny powód tak nagłego wypisania jej z placówki. iż wszystkie tego rodzaju komentarze dołączano do jej kartoteki. W odpowiedzi Lisbeth nauczyła się wymiotować bez wkładania palców do gardła. kiedy skończyła trzynaście lat. co 440 jak sądziła Lisbeth . To był jej własny prezent urodzinowy. Dotrzymała obietnicy I wiedziała. Tuż po piętnastych urodzinach nagle przeniesiono ją z powrotem do Sztokholmu. co z kolei wywoływało lęk. W efekcie zaczęto związywać ją w pozycji leżącej przed podaniem leku. iż personel musiał przytrzymywać ją siłą. Gdyby Teleborian mógł sam decydować. Jej gwałtowny sprzeciw i związany z tym dodatkowy wysiłek personelu doprowadziły do zaniechania dalszych prób. Wiedziała. Nie miewała już napadów i nie rzucała przedmiotami. który utrudniał jej oddychanie i kojarzenie. . że już nigdy nie zamieni ani słowa z Peterem Tele-borianem ani żadnym innym psychiatrą czy neurologiem. Przeprowadzka była dla niej zaskoczeniem. Za pierwszym razem Lisbeth natychmiast włożyła palce do gardła i zwymiotowała na pielęgniarza. co do nich mówię. widziała jego podniecenie. 439 Pewna sympatyczna pielęgniarka o imieniu Carolina. nadal leżałaby przypięta pasami do pryczy w izolatce. z izolatki. Stanowiła jej sposób komunikacji z lekarzami.

Zapamiętała nazwisko autora i umieściła na liście przyszłych obiektów do obserwacji. . choć przeprowadzała wywiad. by kiedykolwiek mogła określić kogoś mianem swojego przyjaciela. a teraz częściowo odgrywał rolę kozła ofiarnego. . że trafiła pod jego opiekę. Właściwie nie przypominała sobie. Lisbeth zmarszczyła brwi. które wydarzyło się tuż przed jej trzynastymi urodzinami. że zmartwiona przyjaciółka z dzieciństwa musiała odkryć jej biseksualizm już w podstawówce. Usiadła we wnęce okiennej na poduszce z Ikei i spoglądała przybita na światła migoczące w ciemności. Artykuł był niejednoznaczny w kwestii. Lisbeth z pewnym zainteresowaniem czytała interpretacje swojego życiorysu. przeszedł na emeryturę. Martwiliśmy się o nią. by miała przyjaciółkę o imieniu Johanna.wspomina Johanna. jak się wydawało. Sędzia. Oznaczało to. JEDEN Z NAJBARDZIEJ zdumiewających artykułów Lisbeth znalazła w wydaniu internetowym pewnej lokalnej gazety ze środkowej Szwecji. Mimo. Informacje na jej temat dotyczyły okresu od przedszkola do jedenastego roku życia. by zaspokoić jego fantazje. Ii . Nie zgodził się na wypowiedź dla prasy. to właśnie wywiad z Johanną dotknął Lisbeth najbardziej. kiedy opisywane wydarzenia miały się rozegrać. a później dopiero od tego momentu. Był wyraźnie sfabrykowany.wielokrotnej morderczyni. czy też może jest już za stara.A teraz widziała go w telewizji. 441 Dalej autor podał kilka zapamiętanych przez Johannę szczegółów. Sama nie przypominała sobie ani owych wydarzeń. To biseksualistka . która. pozostawała na uboczu. nieograniczonego dostępu do objętych klauzulą poufności najintymniejszych szczegółów jej życia. gdy w wieku piętnastu lat wypuszczono ją z psy-chiatryka i umieszczono w rodzinie zastępczej. jakie pytania powinna zadawać. Dwudziestosześcioletnią kobietę.Miała wyraźne problemy z tożsamością seksualną . który w dodatku próbowałby zaangażować ją w życie szkolnej wspólnoty. Atak. Zastanawiała się. ściganą za trzy morderstwa określa się jako zamkniętą w sobie ekscentryczkę. albo sam zmyślił temat. Mimo wielu prób zaangażowania jej w życie wspólnoty. media przegapiły Całe Zło. który przewodniczył w sprawie Salander. najwyraźniej jednak nie miała pojęcia. odnotowując wyraźną lukę w ogólnie dostępnej wiedzy na jej temat. która w napadzie szaleństwa dokonała egzekucji trojga szanowanych obywateli. jednak Lisbeth naprawdę przestała chodzić do szkoły w wieku dwunastu lat. Przeczytała tekst trzy razy. Albo ów reporter trafił na niesłychaną mitomankę. Nikt nie potrafił sprzeciwić się słowom Petera Teleboriana.Bardzo wcześnie wyszła na jaw jej inność i biseksualność.twierdzi przyjaciółka z dzieciństwa. okazał się celny i wzbudził oburzenie reporterki w studiu. ani tego. NAWET ŁAGODNIEJSZE REPORTAŻE społeczne o tytułach w rodzaju „Państwo zawiodło" czy „Nie otrzymała potrzebnej pomocy" nie mogły umniejszyć jej roli jako wroga publicznego numer 1 . mającą w swoim czasie poważne trudności w dopasowaniu się do środowiska szkoły. jedna z niewielu szkolnych przyjaciółek ściganej. po czym wyłączyła komputer i zapaliła papierosa. jaki przypuścił na sąd za decyzję o nieza-mknięciu Lisbeth w zakładzie. czy Teleborian wciąż jeszcze fantazjuje o tym. Mimo całej tej szaleńczej fali absurdalnych tekstów z minionego tygodnia. Poprzedni naczelny lekarz szpitala już nie żył.

w związku z pewnym zleceniem dla Dragana Armanskiego. jednak z nieznanych powodów postanowił przemilczeć Całe Zło. Odniosła druzgocącą porażkę. że ktoś spośród prowadzących śledztwo przekazuje informacje mediom. Robiła to już wcześniej. zupełnie jednak przegapiła Jerkera Holmberga. W tym względzie policyjni eksperci od zabezpieczeń pozostawili na szczęście ogromną lukę. Materiały dotyczące postępów w śledztwie znajdowały się rzecz jasna na używanych przez dochodzeniowców komputerach. lokalne jednostki. że postępowanie przygotowawcze nadzoruje prokurator Ekstróm i że to on zazwyczaj wypowiada się dla mediów. uie było jednak niemożliwe. a w dzień pracowało tam trzech policjantów. a najróżniejsze pułapki mogły ściągnąć na włamywacza niepożądaną uwagę. że warto byłoby poświęcić trochę czasu i energii. po czym złożyła podanie o pracę jako sprzątaczka w bibliotece na okres letni. Postanowiła jednak. czy osoba postronna może dostać się do rejestru karnego i szukać tam informacji na 443 własną rękę.sieć powinna uznać ją za osobę upoważnioną. Było to dla niej zdumiewające. próbując włamać się do sieci z zewnątrz . Mnóstwo posterunków w całym kraju było podłączonych do sieci. a zarazem tę. Przeanalizowała swoje możliwości. która znalazła ciało adwokata Bjurmana.niemal równie dobra możliwość . Zanotowała. Przed czterema laty. Z informacji w mediach złożyła sobie całkiem niezły obraz grupy dochodzeniowej. W WIELKANOC LISBETH zaczęła rozpracowywać śledztwo. Wiele z nic i to małe. Lisbeth Salander nie udało się włamanie na potrzeby re-searchu. albo . Po paru dniach Lisbeth zidentyfikowała Sonję Modig jako jedyną policjantkę w zespole. Miała klucze do budynku.daleko bardziej niż wszystkie te incydenty na szkolnym boisku . Innymi słowy. Odnotowała nazwiska Faste i Svensson.442 Zdawało się. żeby w przyszłości zdobyć dostęp. w których nocą nikt nie dyżurował. Zajmował około 130 metrów kwadratowych w tym samym budynku co miejscowa biblioteka i Kasa Ubezpieczeniowa. Na komputerze utworzyła odrębne pliki dla wszystkich osób i zaczęła uzupełniać je nowymi informacjami. że włamanie do policyjnego intranetu wiąże się z wyjątkowymi trudnościami. ale nie do lokali . Taki posterunek mieścił się w L&ngvik pod Vasteras. to śledztwo z tamtego zdarzenia stanowiło wyjątkowo obciążającą okoliczność w jej życiorysie . Intranet policji skonstruowano zgodnie z regułami sztuki. potrzebny był tu policjant z własnym dostępem. Lisbeth wiedziała. który nie pojawił się w żadnym reportażu. użyto osobnych kabli oraz odizolowano sieć od wszelkich połączeń z zewnątrz i od internetu. Oprócz biegania z mopem i wiadrem poświęciła też jakieś dziesięć minut na szczegółowe zbadanie planów budynku w Miejskim Urzędzie Budowlanym.zabezpieczenia policji okazały się zbyt wyrafinowane. przeważnie brakowało alarmów antywłamaniowych i kamer.będąc bezpośrednią przyczyną odesłania jej do Uppsali i umieszczenia w szpitalu Św. Jeśli policja chciała uwydatnić jej skłonność do przemocy. nieco otyły mężczyzna w źle skrojonej marynarce. Stefana. sprawdzając. który zgodziłby się dla niej pracować. badała strukturę policyjnej sieci komputerowej. Właściwe śledztwo prowadzi komisarz Jan Bublanski. których bazy danych mieściły się na serwerze w siedzibie policji. który siedział z boku na kilku konferencjach.

Jeśliby więc chciała znaleźć w systemie informacje o śledztwach. Lisbeth zainstalowała program również w komputerach stacjonarnych na biurkach. że żadna z osób. iż starała się o stanowisko śledczego w wydziale do spraw oszustw sztokholmskiej policji i że została przyjęta. włamując się do domowego komputera szefa policyjnego wydziału do spraw zabezpieczeń systemu. Uważali się za hakerów. że po pewnym czasie zarzucili projekt.czym jednak żadne z nich nie było zainteresowane. W jej komputerze Lisbeth znalazła informację. nie mogła być zaangażowana. Odkryła. w tym trzydziestodwuletniej Marii Ottosson.posterunku. pod których mogli się podszywać. Po zmroku posterunku pilnował tylko jeden ochroniarz z Securitas. nie został upoważniony Przy okazji uzyskała też loginy i hasła dwojga zatrudnionych na posterunku policjantów. Przez kolejny rok rozpracowywała razem z Plague'em. który zadziałałby. Był on ekonomistą zatrudnionym jako cywil. Chcieli mieć dostęp do funkcjonującego systemu. że . przeniesie do niego książkę adresową. nie uczestniczy w badaniu sprawy trzech zabójstw . tak by pozostała niezauważona. uzyskali przynajmniej możliwość zniszczenia go za pomocą najróżniejszych złośliwych wirusów . d° jakich danych dowódca miał dostęp. Policyjny wydział do spraw zabezpieczeń dysponował na przykład automatycznym alarmem. gdzie miała objąć stanowisko za kilka tygodni. nie mogąc włamać się do policyjnego systemu. ze względu na klauzulę tajności. jak również bieżące rezultaty poszukiwań. że bez większych trudności może tam wejść. uchylanego na noc podczas upałów. w jakie lokalna policja. Wiązało się to jednak z tak poważnymi trudnościami. Istniały też duże szanse. Lisbeth liczyła. Lisbeth Salander. a nie za sabotażystów. Plague dokonał przełomu. więc sam nie miał głębokiej wiedzy w zakresie informatyki.0. teoretycznie rzecz biorąc. Tak więc używała w pracy prywatnego komputera. aby móc uzyskiwać informacje poprzez włamanie z zewnątrz. którym skradła tożsamość. miała dostęp do rejestru karnego. wspinając się do okna w łazience na drugim piętrze. gdyby jakiś policjant wszedł do systemu poza godzinami pracy albo częstotliwość przeszukiwania rejestru znacznie się zwiększyła. że przeniesie ją do komputera w swoim nowym miejscu pracy. nie zamierzali więc go niszczyć. Lecz w trakcie pracy zdołali zgromadzić niemal sto tożsamości policjantów w służbie czynnej. pierwotną wersję jej programu szpiegowskiego. Za to zdołała bez większych problemów wejść do systemu i poznać szczegóły listu gończego. przejrzała swoją listę i stwierdziła. Posługując się tożsamością policjantów z posterunku. a po całej nocy prób poznała strukturę sieci oraz zorientowała się. włączyłby się alarm. przejęcie kontroli nad 445 systemem komputerowym policji. w wydziale do spraw oszustw. Odnalezienie loginu i hasła pod podkładką na biurku dowódcy posterunku zajęło jej pięć minut. który objeżdżał go kilkakrotnie samochodem. ponieważ Ottosson zostawiła swojego laptopa Dell w szufladzie niezamkniętej na klucz. Odkryła za to.jako aktywny element zintegrowany z programem Microsoft Explorer oraz jako kopię zapasową w książce adresowej Ottosson. Tak oto Lisbeth i Plague.na tak wiele nie mogła liczyć. sWoim kolegą z branży hakerskiej. Umieściła go w dwóch miejscach . Żałosne. Musiała jednak poruszać się po systemie bardzo ostrożnie. lecz zgromadził aż nadmiar danych na swoim laptopie. Świetnie! Lisbeth uruchomiła komputer i włożyła do napędu płytę z programem Asphyx 1. że nawet jeśli policjantka kupi nowy komputer. w razie potrzeby. a do czego. Uzyskała wiele informacji na jej temat.

że niewiele osób mogłoby ją rozpoznać. jakim tematem się zajmował. Hakansson potwierdził obraz Bjurmana jako człowieka walczącego o prawa zwykłych ludzi. Dopiero we wtorek wieczorem. wykonanym. i szalenie inteligentną młodą kobietę o imponującym życiorysie i świetnej perspektywie. Zacytowano zszokowanych Przyjaciół. a media powielały to przesłanie. Jedną kolumnę zajmowała wypowiedź przyjaciela Bjurmana. Malmó. Nilsa Bjurmana prezentowano jako szanowanego i zaangażowanego społecznie adwokata. że z niezrozumiałych powodów brutalnie zamordowano troje porządnych obywateli. członka Greenpeace. Taki wygląd potwierdzał teorię o opóźnionej umysłowo. Na twarzy Lisbeth pojawił się pierwszy tego dnia krzywy uśmieszek. Dagowi Svenssonowi poświęcono stosunkowo niewiele miejsca. oddaloną od innych. a ze względu na brak kolejnych doniesień z pościgu za podejrzaną. Natomiast pewien pracownik Komisji Nadzoru Kuratorskiego opisywał zaangażowanie adwokata w pomoc dla swojej podopiecznej. gdy zdała sobie sprawę. NIE PRZECZYTAŁA WYPOWIEDZI Mikaela Blomkvista cytowanej w internetowym wydaniu „Aftonbladet". Poza fotografią paszportową sprzed czterech lat. dający lepsze pojęcie o szczegółach jej wyglądu. Góteborgu. asocjalnej morderczyni. Hassleholm i w Kalmarze oraz że rozesłano do wszystkich posterunków zrekonstruowany komputerowo portret. istniały jeszcze jakieś pojedyncze fotografie ze starych albumów szkolnych oraz zrobione przez nauczyciela 446 na wycieczce klasowej do rezerwatu w Naćka.widziano ją i ścigano między innymi w Uppsali. oraz zdjęciem z rejestru policji. a zarazem kolegi po fachu. Przedstawiono go jako przenikliwego i odważnego reportera. że z informacji medialnych wcale nie wynika. Sporo zainteresowania poświęcono Mii Bergman. Od wtorku media dreptały w miejscu. Sylwetki Daga Svenssona. Te ostatnie ukazywały niewyraźną. którą miała również w prawie jazdy. odkryła. z którego wynikało. który miał kancelarię w tym samym budynku. Pierwszym 447 pytaniem było „Dlaczego?". kolegów z uniwersytetu i promotora. gdy miała dwanaście lat. Norrkóping. Z lekkim zdziwieniem Lisbeth zauważyła. iż Dag Svensson pracował nad obszernym reportażem dla „Millennium". że Blomkvist udzielił . skupiły uwagę na ofiarach. BIORĄC POD UWAGĘ zainteresowanie mediów. Jej zdziwienie wzrosło. LISBETH Z ZAINTERESOWANIEM śledziła szczegółowe opisy trzech ofiar. a głowę lekko wysuniętą do przodu. gdy miała osiemnaście lat (i była zupełnie nie do poznania). jedną z nielicznych rzeczy przemawiających na korzyść Lisbeth było to. że jej zdjęć było naprawdę niewiele. „aktywnie działającego w sprawach młodzieży". jednak zainteresowanie mediów skupiało się na jego partnerce. że dopiero w samą Wielkanoc odkryto. samotną postać. jedynej kobiecie wśród ofiar tego dramatu. Na zdjęciu paszportowym miała świdrujące spojrzenie. Opisywano ją jako urocza. usta zaciśnięte w kreskę. Zdjęcia ukazywały kwiaty i zapalone znicze przed wejściem do budynku w Enskede. gdy ową wypowiedź przytoczono w telewizyjnym serwisie. Jednak na tej fotografii była tak niepodobna do siebie. Mii Bergman i Nilsa Bjurmana przedstawiono w długim artykule w jednej z popołudniówek. Jana Hikanssona.

[Zala] To powinno dać mu do myślenia. z którym w żadnych okolicznościach nie chciała się spotkać. Jeszcze mógł okazać się użyteczny. [Lisbeth. Nie ma niewinnych. Zmagała się ze sprzecznymi uczuciami.jak zawsze cholernie naiwny. Kim. gdzie jej nikt nie powinien zobaczyć. że to nieprawda.] . kto zamordował Daga i Mię? . że wkrótce będzie musiała to zrobić. Folder <LISBETH SALANDER> z dokumentem [dla Sally] był doskonale widoczny na samym środku pulpitu. [To ty jesteś dziennikarzem. Nils Bjurman nie żył. dobry człowiek. Mikael 448 Blomkvist . rozmyślając. że Dag Svensson pisał reportaż o zabezpieczeniach komputerowych i włamaniach do systemów. a mimo to wynajął jakiegoś pieprzonego samca. Jego odpowiedź nadeszła zaraz po tym. do cholery. Kliknęła i zaczęła czytać. Potem siedziała dłuższą chwilę. Prawdziwy naiwniak. Chociaż można być w różnym stopniu odpowiedzialnym. zastanawiała się. patrząc na list Mikaela. Do tej pory była sama przeciwko całej Szwecji. że Mi-kael włączył komputer. Wiedząc. powiedz mi. a jego upór graniczył z manią. Westchnęła. /Mikael. Później zrozumiała. Niestety. iż na scenie pojawił się Kalle Blomkvist. a na jej twarzy pojawi' się drugi tego dnia krzywy uśmieszek. Wkurzasz mnie. Tego dowiedziała się w Hedestad. ponieważ zdecydował. Czas zarzucić przynętę. Mógł jednak poruszać się tam. Gdy zabierał się do czegoś. Miał swoją szansę. Nagle zyskała sprzymierzeńca albo przynajmniej potencjalnego sprzymierzeńca. który twierdził. Dowiedz się.] Dobra. Innymi słowy. Utworzyła kolejny dokument o nazwie [KALLE BLOM-KVISTJ. żeby zrobił jej krzywdę. Następnie napisała krótką wiadomość. I potrzebował moralnego uzasadnienia. Mikaelem Blomkvistem nie można było w żaden sposób kierować. To już nie jej sprawa. I musiał to być jedyny mężczyzna w całej Szwecji. Wiedziała. Nie wolno jednak ignorować faktu. Sam musiał chcieć coś zrobić. by zacząć działać. Twierdził. aż nadarzy się okazja. gdy nagłe zauważyła. że nie wierzy w jej winę. Połączyła się z serwerem w Holandii i kliknęła na ikonkę MikBlom/łaptop. jak przeczytał jej wiadomość. Lisbeth Salander zmarszczyła brwi. jaką tak naprawdę „Millennium" prowadzi grę. odkąd skończyła dziesięć lat. był raczej przewidywalny. Lisbeth zawsze była czemuś winna. że to go rozdrażni. nie odpuszczał aż do końca. Zastanawiała się chwilę. A przypuszczała. po czym utworzyła nowy dokument o nazwie [Dla Mik-Blom] i napisała jedno jedyne słowo. że nie będzie postępował według ustalonych przez nią reguł. co w swojej prostocie stanowiło całkiem zgrabne i przejrzyste równanie. Może więc być przydatny do czasu. jest Zala? To on stanowi Powiązanie? Wiesz. Siedziała tak.absolutnie mylnych informacji.jeśli 449 tak. by Lisbeth spokojnie wyjechała z kraju. Był dobry w rozwiązywaniu zagadek. to jakoś z tego wybrniemy i będziemy mogli spać spokojnie.

którego szukałaś? > 451 <MYOB> <?> <Mind Your Own Business. Ważący sto sześćdziesiąt kilogramów samotnik Plague . a na pasku zadań zaczęła migać ikonka.nigdy nie został skazany w Szwecji. Najpierw Blomkvist. gdy w jej komputerze coś zadźwięczało. Instynkt podpowiadał jej. SKORO JUŻ ZACZĘŁA WĘSZYĆ. ponieważ posługiwali się nim głównie młodzi doświadczeni użytkownicy komputerów. Jeśli wierzyć gazetom.Tak jak się spodziewała.o ile wiedziała . że ktoś szuka jej przez komunikator ICQ. Potrzebujesz pomocy? > Lisbeth zawahała się. w porównaniu z tobą jestem wzorem normalności.niedziela 3 kwietnia WE WTOREK PRZED POŁUDNIEM Lisbeth Salander włamała się do rejestru karnego policji kryminalnej. ale nie znalazła nic istotnego. lecz założyła . A to dopiero. Już miała wyjść z jego komputera.> <"|'> <Wsadź sobie ten palec. jaki sporządził na jej temat w drugi dzień świąt i zamyśliła się.iż Armanski współpracuje z policją. A w takim razie nie było zbyt wielu możliwości.jedyną sensowną możliwość . Uśmiechnęła się i wyszła z jego komputera. że musi skorygować automatyczne działanie systemu monitorującego. teraz Plague. by w jego gabinecie zainstalowano ukrytą kamerę. zanim ponownie odwiedzi gabinet byłego szefa. Doznała nagłe lekkiego szoku. pięćdziesięciopięcioletniego policjanta z dystryktu Malmó. posłużyła się tożsamością inspektora Douglasa Skiólda. Trudno cię znaleźć. Poświęciła chwilę na przejrzenie poczty Armanskiego. otwierając twardy dysk Dragana Armanskiego. dla kogo raport został napisany. Potem się zastanowiła.nieprzystosowany społecznie. Rozdział 22 Wtorek 29 marca . sygnalizująca. Nie figurował w rejestrze. Założyłem. Niewiele starszych osób miało taki komunikator. Przeczytała raport. odpisał natychmiast. Plague?>. Plague. że ktoś szuka jej. próbował grać na jej uczuciach. kontynuowała poszukiwania. > <Co się dzieje?> <Fuck off. Zawahała się chwilę. że to ja jestem . szukając Aleksandra Zalachenki. Armanski wydał instrukcję. Nie wiedziała. > < A myślałem. Wchodząc do systemu. że wiadomość wysłano jakąś godzinę po jej grzecznościowej wizycie pod koniec stycznia. Nie czytasz poczty?> <To jak mnie znalazłeś? > <Skióld. Uruchomiła ICQ i napisała: <Czego chcesz. żeby pomóc w jej schwytaniu. co zresztą nie było dziwne. Co oznaczało. gdy natknęła się na wiadomość do szefa działu technicznego Milton Security. Po dacie poznała. Nieprzebrane tłumy ciągnęły jej z odsieczą. by wyciągnąć wtyczkę i się rozłączyć. błagając. nie figurował nawet w ewidencji ludności. Oznaczało to. Też mam tę listę.> <Czego chcesz?> <Kim jest ten Zalachenko. by odzyskała rozum. że posłużysz się którąś z tożsamości posiadających największe uprawnienia. ponieważ .jak to określasz . <Wasp. Skióld nie miał ICQ na swoim komputerze.

] Wiedziała. która potrafi cię wytropić. Lisbeth była pod wrażeniem.> < Dlaczego strzelałaś? > <Piss off. nawet za pomocą genialnego programu Plague'a i specjalnie zaprojektowanego sprzętu. [Prokurator Ekstróm. Jej treść stanowił adres ftp.> <Zamierzasz jeszcze kogoś zabić? Mam się czego obawiać? Jestem chyba jedyną osobą. Nie podpisała wiadomości. a później potrzeba by jeszcze kilku dni na przesłanie całej zawartości na lustrzaną kopię dysku. że zgodnie z regulaminem takie raporty nie powinny wyjść poza siedzibę policji. Chcę sczytywać jego dysk w czasie rzeczywistym. to żmudny proces.komunikował się ze światem niemal wyłącznie przez internet. Do tego bonus za szybką . Przeprowadzenie hostile takeover. Czterdzieści osiem godzin to doskonały wynik. Gdy nie odpowiadała. iż wychował sobie jakiegoś pryszczatego nastolatka. Broń? Nowy paszport? > <Jesteś socjopatą. Potrzebowałabym dostępu do jego laptopa. przy nim Lisbeth można by nazwać wzorem w zakresie umiejętności społecznych. prowadzący postępowanie przygotowawcze. usiadła na sofie i zaczęła się zastanawiać. po czym przelała przez internet trzydzieści tysięcy koron na konto Plague. który wykona robotę w terenie. Koszty wyniosły sześć tysięcy koron. teoretycznie wręcz niemożliwy. ewentualnie do domowego komputera. Wystarczyło podpiąć się pod kabel i ściągnąć dane. polegający na przemycaniu do komputera małych fragmentów informacji kilobajt po kilobajcie. że Plague rzadko wychodzi ze swojego mieszkania w Sundbyberg.> Zawahała się chwilę. Lisbeth podejrzewała. Ma żonę. Lisbeth była zdumiona. <Jesteś tam? Potrzebujesz pomocy. mieszka w Taby. sygnalizujący nadejście odpowiedzi. Odezwała się do Plague'a na ICQ. jak często Ekstróm używał komputera. Akceptujesz taką kwotę?> 453 <Jasne. > W CZWARTEK RANO dostała wiadomość od Plague'a. Spodziewała się wyników nie wcześniej niż za dwa tygodnie. lecz Ekstróm po . jeśli będziesz czegoś potrzebowała. Daj znać na hotmaila.->botę. <tle dajesz? > <10 000 na twoje konto + koszty i 5000 dla twojego pomocnika^ < Odezwę się. > <Zajmij się sobą. po czym otworzyła kopię laptopa prokuratora Ekstróma. to nie będziesz musiał niczego się obawiać^ <Nie obawiam się. Plague wystukał następną linijkę.> <W porównaniu z tobą?> Lisbeth wyłączyła ICQ. dwoje dzieci i łącze 452 szerokopasmowe w swojej willi. Wyobrażasz sobie? Zero zabezpieczeń. aż utworzy się proste oprogramowanie. Żadnej zapory sieciowej. To było zbędne. które komisarz Jan Bublanski wysiał prowadzącemu postępowanie. Hostile takeover i kopia lustrzana twardego dysku. Po dziesięciu minutach znów uruchomiła komputer i napisała do Plague'a na jego adres na hotmailu. miała więc nadzieję. <Jak to zrobiłeś? > <Cztery osoby w rodzinie mają komputery. Szybkość procesu zależała od tego. żeby wyjechać z kraju?> <Nie. W ciągu godziny przeczytała wszystkie raporty. Nie chciała g0 rozpieszczać zbyt wysoką sumą. Usadowiła się na ikeow-skim krześle Verksam. Po piętnastu minutach znów rozległ się dźwięk komunikatora ICQ.

Dlaczego jednak nie ujawnił śledztwa z 1991 roku? To ono było bezpośrednim powodem zamknięcia jej w szpitalu św. Z zainteresowaniem przeczytała raport. Zmarszczyła brwi. W piątek dochodzeniowcy Ekstróma natrafili nawet na ślad prowadzący do Evil Fingers. Nie zrobiłaby tego. co w praktyce oznaczał iż Milton Security sponsorowało pościg policji za nią. Zapamiętam to sobie. po co zwracałam na siebie uwagę. dlaczego nie było z jego strony przecieków w sprawie tamtego śledztwa. stary adres Miriam Wu przy S:t Eriksplan oraz restauracja Kvarnen.] . Bez większych problemów odkryła. Ekstróm nie wiedział o tym śledztwie. zapaliła papierosa. będąc tam z Mimmi? Co za idiotyczny pomysł. 454 powiedziała się też. że osobą odpowiedzialną za przecieki do mediów był sam prokurator Ekstróm. jeśli w pracy obowi wałaby ją tajemnica służbowa. Prokurator Ekstróm przekazywał mediom wszelkie świństwa na jej temat. Lista była krótka. kto z stał oddelegowany. IM DŁUŻEJ NAD TYM ROZMYŚLAŁA. Dlaczego zataił tamtą historię? Weszła na dysk Ekstróma i w ciągu godziny przejrzała jego dokumenty Po skończeniu. widząc. w ten oto sposób dziewczyny z zespołu prawdopodobnie już nie należą do grona znajomych Lisbeth Salan-der. by oszukać klientkę firmy. Nie znalazła tam ani jednej wzmianki o wydarzeniach z 1991 roku. gdzie ją widywano. kiedy wniesie przeciwko niej oskarżenie. Stefana. Po raz kolejny potwierdzało to tezę. Wyn1' kało to z treści jego maili. Zerknęła na swojego PowerBooka. Cholera. Włączyła znów komputer. w których odpowiadał na pytania dotyczące opinii medycyny sądowej o stanie Lisbeth oraz o jej powiązaniach z Miriam Wu. Pieprzony Kalle Blomkvist . Przez chwilę czuła się zagubiona. Ar manski. Tak.prostu to zignorował.to byłby dla niego niezły orzech do zgryzienia. Natomias Eriksson to skorumpowany śmieć. ale również mieszkanie Mikaela Blomkvista. gdzie jej szukać. ale pod warunkiem że sobie na to zasłużył. że Dragan Armanski. we-Szla na jego twardy dysk i utworzyła dokument [MB2]. 455 \ [Przez prokuratora E idzie przeciek do mediów. Dzięki. Zapytaj go. Przypuszczała. jedn wobec niej zachowywał się raczej poprawnie. tym bardziej była zdezorientowana. oddelegował dwóch swoich pracowników d zespołu śledczego Bublanskiego. Sama ni omieszkałaby oszukać klienta. co nasuwało zadziwiający wniosek. Miel na wszelkie sposoby pomagać w jej schwytaniu. że zespół Bublanskiego nie ma najmniejszy0^ wskazówek. gdzie łącze internetowe nie miało zabezpieczeń. o co mu chodzi. Oczywiście Lundagatan. Bohman nie był zbyt subtelny. mimo że nie kontaktowała się z nimi od powrotu do Szwecji. iż żadne zabezpieczenia nie chronią przed tępotą pracowników. Najpierw odkryła. opisujący podjęte kroki i adresy objęte okresową obserwacją. biorąc pracę do domu. że w rezultacie sprawdzono kolejne adresy. Spochmurniała. nie żądając nagrodzenia. Moralność Lisbeth Salander była wybiórcza. który wykorzystał swo pozycję w Milton Security. LISBETH SZYBKO ODKRYŁA. Z komputera Ekstróma uzyskała wiele istotnych informacji. zyskiwał na popularności i przygotowywał grunt na dzień.

by zacząć zdrowiej się odżywiać. Musiała kogoś odszukać. [Przemyślę to. nie miała już ani okruszka chleba. i prawdopodobnie znał go tylko z telewizji. możesz na mnie liczyć. że mogło to w jakiś sposób stanowić motyw zabójstwa. dziewięć dni po zabójstwach. W końcu napisała [Tajne 4]. żeby moje przypuszczenie okazało się prawdą.szacunku i zaufaniu. Nie tylko brak jedzenia skłonił ją do wyjścia. żebyś zamordowała Daga i Mię. ani kawałka sera. Nawet tego. Za to zaczął tłumaczyć. Tak naprawdę zszokowała ją jednak uwaga o miliardach Wennerstróma. które odruchowo kupiła z myślą. Istniała naprawdę. /M] 456 Początkowo wzmianka o Peterze Teleborianie wprawiła ją we wściekłość. naprawdę możesz mi ufać. co się stało z miliardami Wennerstróma. Nie jestem twoim wrogiem. Nie dał się złapać. co między nami poszło nie tak.] Wyłączyła komputer i usiadła we wnęce okiennej. że chce się dowiedzieć. Zmiękła odrobinę i odpowiedziała dokumentem [Tajne 2]. Zajął się sprawdzaniem poczty i dopiero po piętnastu minutach odkrył jej wiadomość. . [Co zrobisz. Nie wiedziała. jak do tego doszedł. [Lisbeth. że sto mililitrów płatków owsianych. Jej zapasy Biłbyś Pan Pizza i innych produktów żywnościowych skończyły się kilka dni temu. Czekała cierpliwie dwie godziny. Mikael odpowiedział dokumentem [Tajne 3]. Nie mogła niestety tego zrobić zamknięta w mieszkaniu. co to za człowiek. Ale nie wydaje mi się. Ale nie mam żadnego punktu zaczepienia. Czytała wiadomość wiele razy. jeśli faktycznie oszalałaś. jeśli to byłam ja?] Miało to być osobiste pytanie. jak odpowiedzieć. Była przekonana. Wysunąłem hipotezę. a trzy lata temu zgubiła paszport. że poczuła ciężar na duszy. Nie wiem. że Mikael nie próbował jej wkurzyć.To powinno wystarczyć. Doznała szoku. aż Mikael połączy się z in-ternetem. Powiedziałem. Nawet jeśli mnie nie lubisz. Odkryła. Lisbeth wyszła z mieszkania na Mosebacke. trochę rodzynków i dwieście mililitrów wody po minucie w mikrofalówce staje się jadalną owsianką. Mam nadzieję i modlę się. gdzie prezentował się jako odpowiedzialny i szanowany za granicą ekspert w dziedzinie psychiatrii dziecięcej. Ten argument Lisbeth potrafiła zrozumieć. że przyjaźń opiera się dwóch sprawach . ale rozmawialiśmy kiedyś o przyjaźni. Była bardzo podobna do Lisbeth. Z garderoby wyjęła blond perukę i uzbroiła S1C w norweski paszport na nazwisko Irenę Nesser. Dag i Mia zamierzali ujawnić informacje na temat seks-handlu. że nie popełniła żadnego błędu i że nikt na całym świecie nie wiedział. Zaufaj mi. Wzmianka o przyjaźni sprawiła. a po kolejnych pięciu odpowiedział dokumentem [Tajne]. Potem zdała sobie sprawę. by zmusić go do działania. DOPIERO OKOŁO JEDENASTEJ wieczorem w piątek. Nikomu nie zdradziłem twoich tajemnic. Już niemal od półtora roku w razie potrzeby wymieniała się tożsamością z Irenę Nesser. to chyba tylko Peter Te-leborian może ci pomóc. Nie miał pojęcia. który za pośrednictwem 457 Plague'a znalazł się w rękach Lisbeth. Przez ostatnie trzy dni jadała głównie płatki owsiane. kto zabił jego przyjaciół. co wykombinowała. Nie miała pojęcia.

Odnalazła mercedesa 459 . Stamtąd przeszła na pobliski Odenplan i w ten sposób tuż po północy znalazła się przy Upplands-gatan. Wyciągnęła też nieużywany od roku paralizator i podłączyła go do prądu. Rozpoznała kluczyki do samochodu i parę innych. czy czegoś nie przeoczyli. Późnym wieczorem wyszła z mieszkania. by sprawdzić. Nożykiem do tapet delikatnie rozcięła policyjną taśmę zabezpieczającą wejście do mieszkania. Bjurman nie potrzebował tych dokumentów i całkiem możliwe. by mieszkanie było pod obserwacją. że po prostu je wyrzucił. Przez dwie godziny przeszukiwała mieszkanie metr po metrze. Bezszelestnie otworzyła drzwi. że jednak nie. odszukała schowek Bjurmana. pod domem mecenasa Bjurmana. Gdy wróciła po godzinie. NIE ZAPALAJĄC światła. akumulator samochodowy kartony z książkami i inne rupiecie. Odkryła.nie widać z zewnątrz. Wybrała tę restaurację ze względu na mniejsze prawdopodobieństwo natknięcia się na kogoś z dawnych kolegów z Milton Security niż w przypadku McDonaldsa w pobliżu Slussen czy przy Medborgar-platsen. że w jednym z sąsiednich okien na jego piętrze pali się światło. Nie spodziewała się. Najpierw w przedpokoju zapaliła lampę.Wyjęła kolczyld z brwi i nosa i umalowała się przed lustrem w łazience. na których krótko podsumowano stan psychiki Lisbeth Salander. w którym przechowywała ich niewielki zapas. PO CICHUTKU. porządkując segregator. Wzięła spray z gazem łzawiącym z kartonu. z których jeden wyglądał jak klucz do drzwi. Brakowało stron ze sporządzonym przez Komisję Nadzoru Kuratorskiego opisem jego zadań jako opiekuna prawnego. lecz przecież adwokaci nigdy nie wyrzucają dokumentacji niezakończonych spraw. Celem wizyty na miejscu zbrodni było znalezienie odpowiedzi na dwa pytania. lecz nawet sprawdzając zawartość komputera Bjurmana. szafa z nienoszonymi ubraniami. poszła na spacer w stronę Vanadisplan. iż Bjurman wreszcie zniknął z jej życia. lecz zauważywszy. Mimo to Lisbeth nie znalazła ich w segregatorze ani nigdzie w pobliżu jego biurka. lecz pozbywanie się ich byłoby nielogiczne. Rolety były opuszczone. Przede wszystkim nie rozumiała. Zjadła BigMaca i wypiła dużą colę. zeszła więc na dół i używając drugiego "ducza. nie mogła tego ustalić. otworzyła drzwi do garażu. której światła -jak wiedziała . Lisbeth weszła po schodach na piętro Bjurmana. Założyła ciemne dżinsy prosty ale ciepły brązowy sweter z żółtym wzorem i wygodne botki na obcasie. co łączyło Bjurmana z Zalą. że policjanci wynieśli segregatory z dokumentacją nie tylko na jej temat. Przypomniała sobie. Bezszelestnie przeszła na strych i przymierzając klucz do kolejnych kłódek. Nie znalazła nic interesującego. Po posiłku podjechała czwórką przez most Vasterbron na S:t Eriksplan. Miała pewność. Były tam stare meble. że Bjurman wyjął część dokumentów z segregatora. a następnie włączyła kieszonkową latarkę i przeszła do sypialni. Oświetliła wciąż jeszcze zakrwawione łóżko. że sama tu ledwie uniknęła śmierci i od 458 czuła nagle prawdziwą radość. Podczas nocnej wizyty przed kilkoma tygodniami zauważyła. w którym trzymał wszystkie materiały na jej temat. W kuchni znalazła szufladę z kluczami. że istnieje między nimi jakiś związek. Potem niezadowolona stwierdziła.do kłódki. Coś jeszcze nie dawało jej spokoju. w mieszkaniu obok było już ciemno. narty. Papiery mogły wydawać się całkowicie zbędne. Do nylonowej torby włożyła ubranie na zmianę. Zaczęła od spaceru do McDonaldsa przy Hornsgatan. a drugi .

że była dla Lisbeth znajomą. przy okazji poprzedniej nocnej wizyty u bjuimana. Obejrzała je i stwierdziła. Lisbeth zmarszczyła brwi. Czuła się marnie i miała wyrzuty sumienia. od terroryzmu politycznego po antyglobalizm i satanizm. Po kilku minutach wstała i znów podeszła do szuflady z lduczami. Poszła tam przed kilkoma tygodniami. Wzięła nawet dziennik. Przeniosła wzrok na blat obok zlewu. wytarła się i poszła do łóżka. zebrała dwa worki starych gazet i wstawiła je do garderoby w przedpokoju. i wiedziała. że nie było w nim nic godnego uwagi. O dziewiątej wieczorem była mokra od potu. Zaparzyła kawę i zjadła kanapki. gdy w komputerze przeczytała te wszystkie bzdury. woda była lodowata. a po kolejnej minucie znalazła dokumenty z ubezpieczenia nieruchomości pod Stallarholmen. Gdy obudziła się o północy. dlaczego miałaby udać się właśnie tam. Pojechała czwórką na Sódermalm. uważanym za miejsce spotkań młodzieży zapatrzonej we wszystko. że Lisbeth była widziana w pewnym „anarcho-feministycznym klubie" na berlińskim Kreutzber-gu. niedaleko Mariefred. A jedyną jej winę stanowiło to. Wyniosła śmieci. Nie pomyślałam o tym. uruchomiła zmywarkę a na zakończenie odkurzyła i umyła podłogę. Z tekstu nie 460 wynikało. Wyskoczyła z wanny. Określano ją jako „26-letnią kobietę". Albo działkę. że to zioła do wysiewu w ogrodzie. W NIEDZIELNY PORANEK Lisbeth wpadła we wściekłość. Anonimowy policjant twierdził. po czym położyła się do łóżka. ser i inne podstawowe artykuły. powąchała pościel i stwierdziła. Nie zadała sobie trudu. wysiadła przy Rosen-lundsgatan i spacerem wróciła na Mosebacke. Posortowała brudne naczynia. że najwyższy czas ją zmienić. że nie korzystał z tych pomieszczeń od dwóch lat. na którym Bjurman przechowywał około dwudziestu torebek z nasionami. Nie zdawała sobie sprawy. Jeden komplet zawierał klucze pasujące do zwykłego zamka i do zamka antywłamaniowego. Zasnęła niemal od razu. POSZUKIWANA KOBIETA UCIEKŁA ZA GRANICĘ? Z nieznanych przyczyn postanowiono nie podawać jej nazwiska. usiadła na sofie w dużym pokoju i zaczęła się zastanawiać. zamknęła oczy i zaczęła rozmyślać. ale był też zardzewiały klucz starego typu. Spała do późnego popołudnia. Były tam tylko tumany kurzu..? Przyjaciółką? Kochanką? . lecz po krótkiej chwili stwierdziła. Trzy minuty zajęło jej odszukanie w finansach Bjurmana rachunku sprzed sześciu lat wystawionego przez firmę budowlaną za roboty na jego podjeździe. Napuściła wody do wanny i wlała sporo płynu do kąpieli. by zajrzeć do jego biura. O PIĄTEJ NAD RANEM zatrzymała się przy całodobowym 7-Eleven na rogu Hantverkargatan przy Fridhemsplan. Sobotni wieczór poświęciła na sprzątanie. Lisbeth wróciła do mieszkania. Kupiła kilka pudełek Billy's Pan Pizza. Ma domek letni. jak ostro Mim-mi zostanie zaatakowana.. w którym zaintrygował ją jeden z tytułów. chleb. mleko. Sprawdzała każdy z osobna. Wrzuciła do pralki bieliznę i podkoszulki. Zanurzyła się. jednak wskazano na sygnał. a później dżinsy. Gdy się obudziła.Bjurmana. jakie napisano o Miriam Wu. iż Lisbeth prawdopodobnie uciekła za granicę i może przebywać w Berlinie.

powoli się rozrastała. Zaspany wyciągnął rękę po słuchawkę.Ach tak? . Paolo Roberto z podziwem przyglądał się kawie.Znam Lisbeth Salander.Nie wiedziałem. myślę. . Gazety wylały na nią tyle gówna. że mówimy sobie cześć. Mikael uniósł brwi ze zdziwienia.Dlaczego zadzwonił? .Dobra. . lecz rozumiała.Mmmm .Sporo gówna zmieścił pan w tej przemowie. Za piętnaście minut będziesz miał gościa. . a sam poszukał czystej koszuli i zrobił dwa podwójne espresso. . . .Dzień dobry . niech pan mówi. . Rozmawiali' śmy pół godziny. .powiedziała Erika Berger. . MIKAEL LEDWIE ZDĄŻYŁ wyjść spod prysznica i założyć spodnie. że pan też ją zna. . by po całej tej pisaninie w gazetach. dlaczego chce spotkać się ze mną. gdy Erika wspomniała. Będzie musiała wykreślić Mimmi ze swej i tak już krótkiej listy znajomych. jak opisać tę relację.We własnej osobie.zapamiętała nazwisko dziennikarza odpowiedzialnego za tę nagonkę.Dlaczego do mnie zadzwonił? Znamy się na tyle.Najlepiej będzie.Byłem trochę zaskoczony.Dobra. Zrobiłam z nim długi wywiad. .Jesteś sam? I uestety. którymi Lisbeth zamierzała się zająć.. że on sam lepiej ci to wyjaśni. ech.odezwał się Mikael. Zadzwonił do mnie. co miałoby się wydarzyć. Ale najpierw musi odnaleźć Zalę. Postanowiła też odszukać zjadliwego felietonistę w pasiastej marynarce. No więc tak. że cokolwiek to było. byś wziął prysznic i zrobił kawę. które podał z odrobiną mleka. by usiadł przy stole. Wątpiła. Lista osób.Ten bokser? „Król miasta"? .Nie wiedziała. najprawdopodobniej się skończyło. .Dlatego że. . To budziło w niej wściekłość. gdy Paolo Roberto zadzwonił do drzwi. .Chciał pan ze mną rozmawiać? .. Przedwczoraj wróciłem do domu po czterotygodniowym pobycie w Nowym Jorku i zobaczyłem twarz Lisbeth na pierwszych stronach wszystkich gównianych popołudniówek. Nie wiedziała jednak. gdy grał w filmie Hildebranda „Sztokholmska noc". Ale chodziło mi o to. jeśli zacznie pan od początku.Paolo Roberto. i potem spotykaliśmy się od czasu do czasu. kiedy go odszuka. .Proponuję więc.Gościa? . Otworzył 462 i poprosił gościa. Paolo roześmiał się.To pomysł Eriki Berger. O WPÓŁ DO ÓSMEJ w niedzielny poranek Mikaela obudził telefon. który w swojej humorystycznej opinii opublikowanej w jednej z popołudnió-wek gorliwie posługiwał się epitetem „lesbijka sadomaso". Zdaje się. . że nikt nie chce powiedzieć nawet jednego gównianego słowa na jej korzyść. Mimmi kiedykolwiek jeszcze chciała mieć do czynienia z wariatką. . 461 Tony Scala .

Znam Lisbeth Salander. że będę przyciągać chętnych. Ten dziennikarz z Enskede pracował dla „Millennium". jak ona wygląda. pojawia się zr . . w wieku piętnastuszesnastu lat czy trochę starszych.Wierzę panu. Nic poważnego. Boks stał się niezłą alternatywą dla rozrabiania na mieście.Nie żartuję.. Mamy również sekcję dla dziewczyn. aż do wczesnej jesieni. jak to było. . Zadzwoniłem do Eriki.Tak wywnioskowałem ze słów Eriki. . 464 . Erika powiedziała jednak. . że pana zdaniem Lisbeth jest niewinna. ale trochę się z nią drażniliśmy.I pewnego dnia. . że „Millennium" też poluje na głowę Lisbeth.No dobra.Powiem panu. plakaty i tak dalej. .Nawet jeśli Salander oszalała i zrobiła wszystko to.. . że panienki trenują tylko w czwartki.. .Boksowaliśmy razem. ale jest z tych good guys. a ja powiedziałem coś głupiego w stylu. Dziesięć lat temu zaangażowałem się jako drugi trener juniorów w klubie na Zinkens-damm.Skąd ją pan zna? . i tak trzeba traktować ją fair. a nie bardzo wiedziałem z kim. że znam Erikę Berger. żeby przyciągnąć młodych. że walczyła na treningach z chłopakami w jakimś klubie. Żyjemy przecież w państwie prawa i nikogo nie można osądzać. którzy chcieliby spróbować swoich sił w boksie. Lisbeth opowiadała mi. Jesteście w tej samej kategorii wagowej. myślałem. Gdy do niej zadzwoniłem.Przepraszam. .Jestem tego samego zdania .No więc chłopcy o wadze jakieś dwa razy większej i znacznie wyższym wzroście zaczęli rechotać. po czym podniósł wzrok i spojrzał na Paolo Roberto. że chce nauczyć się boksować. . nie wysłuchawszy go przedtem. -Aha. Jako bokser miałem już pozycję i trener prowadzący uznał. Łącznie ze mną. MIKAEL BLOMKVIST zamknął oczy na dziesięć sekund.W każdym razie zostałem w klubie całe lato. Wiem. . a tak się składa. więc przychodziui popołudniami i trenowałem chłopaków. co przypisuje jej policja. . Trudno mi ją uznać za szaloną morderczynię. Weszła do klubu i powiedziała. Nagle Paolo roześmiał się. -Aha. Dag Svensson. Wie pan. Lisbeth Salander boksuje się z Paolo Roberto. Zrobili kampanię. Jak zawsze Lisbeth Salander była pełna niespodzianek.kąd ta chudziutka dziewczyna. .Przypuszczam. .Wyobrażam sobie tę scenę. pracował 463 dla was. ponieważ ten dziennikarz. odkąd skończyła siedemnaście lat. więc zadzwoniłem do niej. Wielu z nich pochodziło z rodzin imigranckich. co mówię. I rzeczywiście przyszło sporo chłopaków.Oczywiście.powiedział Mikael.Cholernie stuknięta laska. Jestem naprawdę wrkurzony. bo musiałem z kimś porozmawiać. . Lubię ją. . że się nie śmiała. w środku lata.

Znów wybuchnął śmiechem. która boksowała już od ponad roku. Umilkł na chwilę i popatrzył w dal.Więc zaczął pan ją trenować.I jak poszło? . Jennie miała rozciętą wargę już po dziesięciu sekundach. nie śmiała się. Zostawiłem ją na ringu z Jennie Karłsson. Dogoniłem ją i zagrodziłem jej drogę. .Następnego dnia były zajęcia sekcji dziewczęcej.. Mikael kiwnął głową.Szczerze mówiąc. ..Wkurzył ją pan. ale okładała mnie tak. powaliłem na podłogę i trzymałem.Nie.. pozwoliłem jej wstać i zapytałem. . którzy po prostu ją wyśmiali.Więc walnąłem ją w twarz. Gdy jednak zacząłem oddawać ciosy. które ktoś odłożył. Byłem trzy razy większy i cięższy. mógłbym z nią naprawdę powalczyć. sama nie dając ani razu się uderzyć. . że. zmieniła taktykę. .. Nagle przypieprzyła mi prosto w gębę. łzy w oczach i patrzyła na mnie z takim gnit wem. że porusza się zwinniej niż jakaś cholerna jaszczurka. rozwiesiliśmy plakaty. Gdyby tylko była wyższa i silniejsza. . A mówimy o dziewczynie. . tylko lekkie puknięcie.Gdy się uspokoiła. trafiła na bandę chłopaków. żaden tam mocny cios. taaa. . niech więc przyjdzie nazajutrz o siedemnastej. Boksowała instynktownie i trafiała coraz częściej. Poinstruowałem Jennie. To znaczy. Zero siły w mięśniach. W końcu chwyciłem ją.Trwało to dłuższą chwilę. Przez całą rundę Salander trafiała cios za ciosem. Roberto znów się roześmiał. Zacząłem więc na serio odpierać jej uderzenia i odkryłem. To już odczułem. że Salander jest nowicjuszem. staraliśmy się przyciągnąć do kj--bu młodych ludzi. kto miałby więcej niż dwanaście lat. osiemnastolatką. podszedłem do niej i zamarkowałem kilka ciosów w jej stronę. Zupełne szaleństwo. aż przestała się miotać. . 465 a ona bez szans.Rozumiem. która nigdy wcześniej nie stanęła na rin . co mam na myśli. jakby walczyła na śmierć i życie.Później to zrozumiałem. a kiedy ona przyszła i całkiem na serio chciała uczyć się boksu.. . Spojrzała na mnie tymi czarnymi oczami. To znaczy.Ponieważ to ja byłem prowadzącym. . -Oj. . . jej uderzenia były lekkie jak piórko. Miała. Rozumie pan? . Potem wzięła parę rękawic. I wstydziłem się.Dokładnie. Nie zawiązała ich i były dla niej za duże. będę ją uczył. kurde. że nie było nikogo w tej samej kategorii wagowej. Problem polegał na tym.Zgrywałem się przed nią i byłem zupełnie nieprzygotowany. Sam dostałbym szału. a ona rzeczywiście przyszła. Mikael kiwnął głową. Wtedy ona kopnęła mnie w kolano. Przeprosiłem i powiedziałem.u-W . zanim w ogóle zebrałem się. czy naprawdę chce nauczyć się walczyć. Więc z chłopakami śmialiśmy się jeszcze bardziej. więc musi być ostrożna i tylko markować ciosy. rozumie pan. Zdążyła zadać mi parę ciosów. że jeśli jednak chce. żeby odparować. Rzuciła we mnie rękawicami i poszła do wyjścia.I wtedy znów zmieniła taktykę i trafiła mnie piekielnym ciosem w krocze.Nie brzmi to najlepiej. gdyby ktoś potraktował mnie w ten sposób..

. czoło.No. gdybym choć w połowę był tak szybki.Jej problem polegał na tym. gryzła i biła. Wystawiałem ją do sparingów z dużo wyższymi i cięższymi przeciwnikami. Miałem problem z jednym chłopakiem. Najpierw Samir nie chciał z nią walczyć. . / . że trener ją wyrzucił. Potrafiła tak kopnąć. . lecz nie trafiła ani razu. Ułożyliśmy poszczególne etapy walki tak. pochodził z Syrii. że to nie trening. . Była w sekcji dziewczęcej kilka tygodni i przegrała wiele walk właśnie dlatego. kask.. to był cholernie dobry trening.w szczękę. by wszyscy słyszeli. Salander wygrała na punkty.Więc poprosiłem Salander. że biła się na serio. W końcu jednak zdenerwowała tyle dziewczyn. gdy miałem z nim trening. że prędzej czy później komuś udało się zadać jej celny cios. a Samir naprawdę rozłoży ją na łopatki. że Lisbeth miała trafić po pięć razy w określone części ciała . Bałem się. Ją też uprzedziłem. który nazwaliśmy „Terminator Mode". . . Mikael pokiwał głową. czy koleżeński sparing. ze to żaden sparing i stawiam pięć stów. .O cholera. że dziewczyny często wracały do domu poharatane.Nigdy się nie poddawała. po prostu waliła pięściami w przeciwnika. zrobiłaby mu krzywdę. że zadawała zbyt lekkie ciosy. Samir dalej stał i ględził. Gdyby miała więcej siły. jak rozumiem. Nawet Samir. przybierając ten swój nieufny wyraz twarzy. Nabił jej sporo siniaków. by jakikolwiek poważny bokser poruszał się z taką szybkością. Wtedy właśnie wpadłem na pewien pomysł. udało mu się też rzucić ją na liny.Ach tak? . Zacząłem z nią trenować. że Salander mu dołoży. bo dostawała szału.Tego dnia chłopaki z klubu nabrały do niej szacunku. . nieważne czy to rozgrzewka. Stanowiła moją tajną broń. -Aha. gdy kilka razy osłoniła się ramionami. Był niezłym bokserem. Po jakimś czasie Samir był już tak sfrustrowany. Byłbym szczęśliwy. Lisbeth rzuciła się z całych sił i walnęła go 467 w twarz. Cały czas po prostu stał.Samir ucieszył się.No więc. gdy rozległ się gong. Przebrała się i postawiłem ją na ringu naprzeciw niego. . żeby przyszła do klubu tego dnia. zupełnie nie dało się z nią boksować. a wtedy musieliśmy przerywać i wynosić ją do szatni. Chciałbym to zobaczyć. że aż usiadł. Odebrało mi mowę. gadali o tym treningu jeszcze przez wiele miesięcy.Cała Lisbeth. ale nie umiał się ruszać. Nigdy 466 nie widziałem. Samir po prostu dostał manto. siedemnaście lat. Spojrzała na mnie. . Jednak ani razu nie zdołał na serio jej trafić. dobrze zbudowany. że naprawdę ją trafi. miał mocny cios. ponieważ nie zdołała wytrzymać siły jego ciosów. Trenowałem ją całe lato i nabrała już trochę mięśni i siły uderzenia. ochraniacz na zęby i cały ten kram. bo „to tylko jakaś głupia laska" i taka tam gadka w stylu macho. Więc powiedziałem głośno i wyraźnie. wtedy musielibyśmy wzywać karetkę. że uderzał pełną parą. kopała. Sa-mir.drugiej rundzie Jennie była już tak wkurzona. Miała styl.

dla którego Dag i Mia zostali zamordowani.poniedziałek 4 kwietnia MIKAEL ZROBIŁ JESZCZE dwie filiżanki espresso.Dobra. Lisbeth bez problemu użyłaby przemocy wobec kogoś.Salander wpadła w poważne tarapaty. jak gdyby to był jej śmiertelny wróg. Potem rozpoczęła pracę i nie miała czasu. 468 nieźle się człowiek napocił.Dlaczego pan z tym do mnie przychodzi? .tu trzeba wsparcia zupełnie innego rodzaju. To był dobry trening.Jeśli ma pan rację. . Rozdział 23 Niedziela 3 kwietnia . A zwłaszcza Mię.brzuch itd. A chłopcy z którymi walczyła. że z miejsca bardzo go polubił. Spotykałem się z nią kilka razy w roku i rozgrywaliśmy sparing. ale po prostu nie wierzę w taką wersję. kto sobie na to zasłużył. bo pewnego dnia przyszła z wytatuowaną na szyi osą. a jednocześnie inteligentny i skromny. że prywatnie też jest pewny siebie. Po części nie ma motywu. Stanowiła element rysopisu w liście gończym. jednak aż do zeszłego roku pojav t&-ła się mniej więcej co miesiąc. Lisbeth jest nadzwyczaj nieustępliwą osobą. R^.zapytał Paolo Roberto. jz Paolo próbował zrobić karierę polityczną jako kandydat socjaldemokratów do Riksdagu. Salander prawie nigdy z nikim nie rozmawiała. Mikael szybko zauważył. ciłem wyzwanie Bublanskiemu. a. . Mikael przytaknął.Dlaczego sądzi pan. co można zrobić. Wydawał się mieć głowę na karku. ze mogłaby zastrzelić Daga i Mię. . . . że spodobało się jej to. musieli się bronić i chronić właśnie te punkty. Z Salander ćwiczył nasz trener juniorów. Na pełny etat działałem w klubie tylko latem.Raz w tygodniu przez ponad trzy lata. Paolo Roberto wzruszył ramionami. że powód ten kryje się w reportażu. Sądzę. Poprosił i zapalił papierosa. to Salander będzie potrzebowała nie tylko przyjaznej dłoni. Dobrze pamiętał tę osę. Myślę. nad którym pracował Dag. który lubi wypowiadać się w najróżniejszych kwestiach.Jak długo to trwało? . To jakby walczyć z osą. później przychodziłem sporadycznie.Wiem. Walka z Lisbeth Salander oznaczała pewnego rodzaju prestiż. że istnieje powód. I sądzę. gdy schwyta ją policja . Mikael przyłapał się na myśli. policjantowi prowadzącemu 471 dochodzenie.Nie ma motywu. .Trudno to wytłumaczyć. I tak ją rzeczywiście nazwaliśmy. . . Putte Karlsson. mogła walić w worek treningowy przez dwie godziny bez przerwy. . żeby tak często trenować. Gdy nie walczyła. Mikael uśmiechnął się.. ale z pewnością będzie potrzebowała sekundanta w swoim narożniku. została maskotką klubu. który byśmy znali. Ale sam już nie wiem. że jest niewinna? . Pamiętał. Mikael patrzył na niego zamyślony.. Paolo Roberto uchodził za pewnego siebie mężczyznę. Nie wiem.

co może pan zrobić.Lisbeth ma przyjaciółkę. . który wykorzystuje nieletnie prostytutki.Jeśli jest niewinna. Inspektor Gunnar Bjórck był jedyną osobą. . trzeba więc było dobrze rozegrać te kiepskie karty Mikael Blomkvist to pieprzony gnój. odszukać Lisbeth. 472 . Odszukam ją. Blomkvist męczył się.A jak ją znajdziemy? . od razu odkłada słuchawkę. żeby nic nie powiedzieć Blomkvisto-wi. Miriam Wu. .Niech pan da mi jej numer. gdzie podziewa się Lisbeth. Ceną będzie jego milczenie. jedną z największych w historii. Funkcjonariusz służb specjalnych. iż Zalę i Bjurmana coś łączy. to po pierwsze. Zala stanowił zupełnie nowe równanie w całym tym śledztwie. To. Był na tyle mądry. Słysząc..Mam numer jej komórki i próbowałem się z nią skontaktować. że ona doprowadzi nas do Salander.... tylko przypieczętuje swój los.Moja kobieta wyjechała i nie będzie jej przez najbliższy tydzień. w związku z tym.Rozumiem ją.. Jego przyszłość wisiała na włosku. Ona po prostu nie jest osobą. . A Bjurman szukał z nim kontaktu. analizując swoją sytuację. pomyślałem sobie. Mam i czas. -Tak? . jeśli ma pan czas i chęci. Ale jest coś. wpakowano ją w cholerną aferę kryminalną.W rozmowie z policją twierdziła. Po drugie. Tropił go Dag Svensson. .Dobra.. . .Rozumiem. gdyby te pieprzone cipy były chociaż starsze. . przekazał Bjurmanowi . gdy wszystko wyjdzie na jaw. chciał informacji.No to co zrobimy? Mogę w jakiś sposób pomóc? Mikael zastanawiał się chwilę. Odczytywał reakcje z jego twarzy. i chęci. policja i media zrobiły z niej morderczynię i jeszcze całe to gówno w gazetach na jej temat. Gazety rozerwą go na strzępy. że jeśli skontaktuje się z nią znany bokser.. która dobrowolnie się podda. Tym samym Zala powiązany jest zarówno z morderstwem z Enskede. Pomyślałem. .Szerzej znana jako lesbijka sadomaso. że Bjórck korzystał z usług tych cholernych młodocianych dziwek.. że trenuje kickboxing.Nie wiem. że wyleją go z roboty.. Przyszłość Bjórcka stanęła pod znakiem zapytania. że dzwoni dziennikarz.. Pytanie tylko. Roberto kiwnął głową. GUNNAR BJÓRCK spędził weekend. było karalne i nie wątpił. znaleźć sprawcę. która wiedziała. o której na pewno pan czytał. Taa. . czytałem o niej.Wiem.Nie za bardzo mam czas uganiać się za nią. że nie ma pojęcia. Jednak siedząc bezczynnie. Lecz będzie musiał zapłacić. czy da się przekonać do przemilczenia. Nad tym pracuję. ze względu na łączącą ich przyjaźń.Najlepsza pomoc. To on. I ma pan nadzieję. . zanim zastrzeli ją jakiś policjant. Mikael podał mu numer i adres na Lundagatan. że jest pan bokserem. .. Ale warto spróbować.. jak i z Odenplan.W oczach Paola Roberto pojawił się groźny błysk. . co zrobił. To jedyne wyjście. Ale czytałem. Prosta robota.

który pojawił się też w rozmowie telefonicznej z Mikaelem. w którym dawał upust swoim przemyśleniom. że dane te nadal są tajne. ale nie pamiętał. Na Boga. Drobnostka. żeby zachował anonimowość źródła i przemilczał jego. Przecz wszystkie stare dokumenty na temat Zalachenki. W ciągu kwadransa Mikael podsumował informacje. że dopuścił się czynu karalnego. ponieważ odmówili współpracy albo czymś ją sprowokowali. W ten sposób ujawniłby prawdę o sobie. która oznacza jednak. Spoglądając na numer telefonu Zalachenki. Zala. że wie. Najstarsze papiery pochodziły sprzed trzydziestu lat. tak by jego współpracownicy byli informowani na bieżąco. Był policjantem. I z Salander. ktoś ją zastrzeli. Nie mógł się zdecydować. ale o tę historię z Zalachenką. zniszczy wszystko. Gunnar Bjórck sam zanotował przezwisko w swojej dokumentacji. Po wyjściu Paola Roberto poświęcił temu zadaniu godzinę. mam tylko nadzieję. Również Gunnar Bjórck twierdził. . dokładnie rejestrował wszystkie rozmowy. rozważył plusy i minusy nawiązania z nim kontaktu.. I nie chodzi tu o to. że wpadła w szał i za" biła Daga Svenssona i Mię Bergman. spotkania i cały własny research. Powstał z tego diariusz w formie pamiętnika. Zalachenko. dochodził do wniosku. Z Bjurmanem. pikantne przygody z tymi cholernymi dziwkami. czy kiedykolwiek go użył. Trzeba przekonać Blomkvista. z gdy zrobią na nią obławę. Chytry łotr. gdyby tak Salan-der odstrzeliła Blomkvistowi łeb. W sobotę pośpiesznie odwiedził swoje miejsce pracy w siedzibie służb specjalnych na Kungsholmen. Zamyślił się. W ostatnich tygodniach przed śmiercią Dag Svensson skoncentrował się na Zali. Jednak powiązanie było jasne jak słońce. kto rego domyślał się jedynie on i jeszcze dwie czy trzy osób w kraju. że coś o nim wie. fes^' zacznie mówić. że regularnie zapisywał wnioski ze swoich poszuldwań. Codziennie szyfrował dokument za pomocą PGP i przesyłał mailem Erice Berger i Malin Eriksson. W dodatku od piątkowej wizyty Mikaela Blomkvista Bjórck zdążył popełnić kolejne przestępstwo. jak dopasować d siebie wszystkie elementy tej układanki. Wszystko zostałoby podane do publicznej wiadomości. Sam pis te raporty.. nie dbając o to. było to jednak wiele lat temu.a w obecnej sytuacji nie interesowało go nic innego. Ona jest chora psychicznie. więc jeśli posiadał informację istotną dla śledztwa. do jego obowiązków należało natychmiast przekazać ją prowadzącym dochodzenie. Ostatni sprzed dziesięciu. Nie pojmował jeszcze. Z łatwością mógł sobie wyobrazić. Kurwa mać. nie było tego jednak wiele. MIKAEL MÓGŁ BYĆ DUMNY z tego. Przecież ona wie.473 informację o Zalachence. jakie udało mu się znaleźć na temat Bjórcka. dlaczego Lisbeth Salander pojechała do Enskede. Był coraz bardziej zdesperowany. ale wydawało mu się. Z Enskede. Miała motyw. 474 Cokolwiek by wymyślił. zaledwie dwie godziny przed morderstwem. że zabawiał się z dziwkami. że Mika-el Blomkvist był dla niego jedynym ratunkiem .

W „Millennium" został jej jeszcze jakiś miesiąc. jaką rolę . * Szw. ** Następca Holmera. studiował też prawo. już pod sam koniec kariery Pera Gunnara Yingego na stanowisku szefa służb specjalnych Sapo. nie był żonaty. W 1988 roku powrócił do Sapo w Sztokholmie. Co to ma wspólnego z Lisbeth Salander i śmiercią Daga i Mii? Prawdopodobnie nic. zajmował się m. W październiku 1985 roku Bjórcka przeniesiono się do Waszyngtonu. W 1998 zwrócił na siebie uwagę przy wydaleniu z kraju grupy irackich dyplomatów.). Gdy zwietrzył krew. Mikael nie posiadał jednak wiedzy na temat. Tak więc musi istnieć jakieś powiązanie. co się dla niego liczyło. dwudziestosiedmiolatek. To dokładnie ten sam upór. który po Vingem został szefem Sapo. tłum. „Svenska Morgon-Posten". gdyż wszelka działalność służb Sapo była tajna. Informationsbyran. Hans Holmer.Dag i Mia byli również jej przyjaciółmi . Po 1996 roku wypowiadał się w mediach w związku z wydaleniem kilku podejrzanych Arabów. gdzie służył dwa lata w ambasadzie szwedzkiej. Później były kolejne skandale: ujawnienie tajnych służb informacyjnych'. który nie podlegając żadnej kontroli. Nawet jeśli w pełni popierała jego zamiary .jeśli w ogóle . a w tajnych służbach wylądował już jako dwudziestosze-scio-. Listonosz". to znaleźć odpowiedź na pytanie.Mikael miał pewną cechę. kto zamordował Daga i Mię. Ragnarem Lassinantim. przed którym nigdy nie miała żadnych tajemnic. Mikael nie miał pojęcia. która burzyła jej spokój. urodził się w Falun.Miał sześćdziesiąt dwa lata. w Szwecji wybuch! skandal po tym. twierdził. jak w rozmowie z szefem samorządu Norbotten. Czuła lęk. Mikael nie odnalazł żadnych informacji o karierze Bjór-cka w okresie od 1970 do 1985 roku. gdy mianowano go na stanowisko wiceszefa wydziału do spraw obcokrajowców. Jednak Gunnar Bjórck wie coś o Zali. tłum. ewentualnie w 1970 roku. Najświeższą wiadomość od niego czytała w minorowym nastroju. Wiedziała. zabójstwo Palmego. IB-affaren. czym dokładnie Bjórck się zajmował. Nic dziwnego. nawet swojemu mężowi. rejestrowaniem oraz zbieraniem informacji na temat osób o komunistycznych poglądach albo z innych powodów uznanych za zagrożenie dla państwa szwedzkiego (przyp. Zaczynał w patrolu. jak dwaj dziennikarze (jednym z nich byt Jan Guillou) ujawnili istnienie tajnego wydziału wojskowych stużb wywiadowczych. 475 Vinge został zwolniony po tym.). że przechodzi do Wielkiego Szwedzkiego Dziennika. Sven-Ake Hjalmroth. Mógł ostrzyć ołówki w magazynie albo pracować jako tajny agent w Chinach. Już to znała.in. stawał się bezwzględny. że dni będą szybko uciekać i nagle nadejdzie jej ostatnia chwila w roli naczelnej magazynu. chociaż to drugie było raczej mało prawdopodobne. że Olof Palmę szpiegował dla Rosjan. pracował wcześniej jako wysoki urzędnik Poczty Szwedzkiej (przyp. oraz w jaki sposób dowieść niewinności Lisbeth. z jaką atakował Wennerstróma. na początku lat 70. . który trzymał go w Hedestad przed dwoma laty. Było to w 1969. Od Wielkiego Czwartku jedyne. Pracował jako policjant od dwudziestego pierwszego roku życia. ta sama obsesja. Zżerał ją też niepokój o Mikaela. 476 ERIKA BERGER nie powiedziała nikomu. W 1996 stał się osobą publiczną.odegrał Gunnar Bjórck w wydarzeniach rozgrywających się w tajnych służbach przez ostatnie trzydzieści lat.

Z doświadczenia wiedziała. iż nie zrobił większych postępów oprócz wyzwania Bublanskiego na pojedynek. I jeszcze Lisbeth Salander. Jedno wielkie gówno! Nie tak chciała zakończyć swoją karierę w „Millennium". W dodatku musiała jeszcze znaleźć swojego następcę. a jeśli tak. jak Christer odniósłby się do propozycji objęcia nowej funkcji. póki nie rozwiąże problemu. Mikael to znakomity reporter. domyśliła się. gdyby mu go nie podała na tacy. żeby przeczytała to. Kalle Blomkvist. czy Christer i Mikael zaakceptowaliby kogoś z zewnątrz. Naiwny głupiec. więc najwyraźniej chciał. że Mikael nie 477 jest jedyną osobą. która stoi po stronie Salander. kto ma większego. Nie wiedziała jednak. Stwierdziła. Ponieważ wiedział. A jeśli Bu-blanski ma rację? Jeśli ona jest winna? Jeśli Mikaelowi uda się ją odnaleźć i stanie twarzą w twarz z uzbrojoną wariatką? Nie uspokoiła jej też wcale niespodziewana poranna rozmowa z Paolo Roberto. czy nie zadzwonić do Christera Malma. To oczywiście dobrze. Sprawa zaczynała być pilna. które najprawdopodobniej okaże się niepotrzebne. że Mikael nie jest w tym momencie podłączony do internetu i poświęciła chwilę na przejrzenie materiałów. W NIEDZIELNY WIECZÓR Lisbeth Salander znów uruchomiła program Asphyxia 1. Na ten temat ona i Christer mieli podobne zdanie. które pojawiły się w ciągu ostatnich dwóch dni.3 i weszła na lustrzaną kopię twardego dysku <MikBlom/Laptop>. Mikael Blomkvist nie opierał swoich wniosków na faktach. Będzie się miotał między egocentryzmem a depresją. zastanawiała się. lecz zdecydowanie za młody i nie ma jeszcze doświadczenia. mógł manipulować informacjami-Mimochodem zauważyła. Pytanie tylko. iż pościg za Lisbeth Salander na pewien czas całkowicie go pochłonie. który mógłby przejąć ster w „Millennium". czego nie napisał. to co to może oznaczać. Z jakiegoś powodu 478 ją to zirytowało. Czytając notatki z jego researchu. Lottie Karim była za miękka. w którym stawką była jej domniemana niewinność. czy przypadkiem to nie ona jest powodem jego dokładności. że nie może go poinformować. czy Zala w ogóle wzbudziłby jego zainteresowanie. to dobry reporter. . Jednak skupił swoją uwagę na Zali. Malin była zbyt młoda i niepewna. Erika zastanawiała się. Erika spotkała ją jeden jedyny raz i zbyt mało wiedziała o tej dziwnej dziewczynie. ale Paolo Roberto to kolejny cholerny macho. by podzielać przekonanie Mikaela o jej niewinności.Już kiedy zadzwonił do niej poprzedniego dnia i opowiedział. lecz byłby fatalnym naczelnym. I w którymś momencie tego równania podejmie ryzyko. Wiedział oczywiście. Dobrze pomyślane. Henry Corte. by to z nim przedyskutować. co napisał. jak jakiś pieprzony kowboj czy inny macho. skoro nadal utrzymuje wszystko w tajemnicy przed Mikaelem. że w ogóle nie będzie można się z nim dogadać. Monika Nilsson zbyt egocentryczna. że rzucił wyzwanie Bublanskiemu i zaczął się z nim licytować. Erika nie wiedziała. lecz na uczuciach. Zastanawiała się. jednak zrozumiała. że włamała się do jego komputera.

Yes. A jednak Mikael Blomkvist nie był aż tak głupi. Wierzył jej i poczuł ogromną ulgę. Jedyne. co . Przypuszczał. uświadomiła sobie.dzięki. Nie wiem.Miriam Wu nie ma z tą sprawą nic wspólnego. Wniosek: Ekstróm o nich nie wie. Ona sama go nie rozumiała. Dzięki. po czym dopisała jeszcze kilka linijek. ni zowąd pojawił się Paolo Roberto. który nazwała [Narożnik]. Przepraszam cię. Wreszcie powiedziałaś. Dlaczego Ekstróm nie pokazał tych akt mediom? Odpowiedź: nie ma ich w jego komputerze. Coś łączy Bjurmana i Zalę. Ważne. Zala. zanim to się stało. by dłużej znosić taką niepewność. Stwierdziła. Gdy spotykali się na ringu. [PS/Mikael. Lubiła tego zadziornego drania. co. [1. na krótko przed ich śmiercią. Nigdy wcześniej nie patrzyła na to z tej perspektywy. Rozmyślając o Bjurmanie. Fajnie było dowiedzieć się tego od twojej własnej klawiatury. ale pracuję nad tym. że jej zaprzeczenie dotyczyło jedynie zabójstwa Daga i Mii. że wynikało to z treści jego maila. Zobaczy go.] Zastanowiwszy się chwilę. chociaż wiedziała znacznie więcej o tym. chociaż równie tajemniczo jak zawsze. 3. Rzecz jasna nie rozumiał kontekstu. co się wydarzyło. więc nie mogę ich znaleźć. Uśmiechnęła się. Następnie weszła na twardy dysk Mikaela i utworzyła nowy dokument w folderze <LISBETH SALANDER>. Wierzyłem w ciebie. że jesteś niewinna . nie jestem niewinna. 480 [Cześć. On stanowi klucz. Po chwili utworzył dokument [Narożnik 2]. Bjorck. Jak to możliwe?] Zastanawiała się chwilę. Dopisała więc jeszcze pytanie. zdała sobie sprawę. Trzymaj się z daleka od Teleboriana. Przeczytał wiadomość linijka po linijce co najmniej pięciokrotnie. [PS2/Skąd wiesz to o Wennerstrómie?] MIKAEL BLOMKYIST ZNALAZŁ dokument Lisbeth dobre trzy godziny później. Zauważył także. that makes sense. w którym pisał tylko o tej dwójce. Istnieją niewygodne akta dochodzenia policyjnego na mój temat z lutego 1991 roku. jak tylko uruchomi komputer. że prawdopodobnie będzie musiała udać się z wizytą do Smadalaró. Wreszcie też rozmawiała z nim. Po raz pierwszy złożyła wyraźny statement. że nie zamordowała Daga i Mii. Gunnar Bjorck z Sapo ma informacje o Zali. Macho od stóp do głów. nie wspomniała natomiast o Bjurma-nie. Spotkałam się z nimi tamtego wieczora. niż dotychczas sądziła. lecz całe to zamieszanie nawet na mnie wywarło wpływ i miałem wątpliwości.oczywiście o ile miał szczęście zadać celny cios.Dobrze robisz. 2. i nie mam z tym morderstwem nic wspólnego. Ale nie zastrzeliłam Daga i Mii. Bjurman. ale zdążyłam wyjść. Sally. Rozszyfrowując ostatni mail Mikaela Blomkvista do Eriki Berger. potrafił porządnie jej przysolić . Nie znam sygnatury. Ale nie znajdziesz go w żadnym rejestrze. Bjórck? 5. 479 4. że za bardzo jest uzależniona od informacji. koncentrując się na Zali. Jest złym człowiekiem. Przed oczami zdezorientowanej Lisbeth pojawił się trójkąt. Pozdrów Paola i przekaż mu. że ma słaby lewy sierpowy.Następnie z lekkim zdziwieniem odnotowała. że we mnie wierzysz. To miła wiadomość. Gunnar Bjorck zna Bjurmana. aż wyprostowała się na krześle. że znajomość z Bjórckiem czyniła go nieco ważniejszym pionkiem. że na scenie ni stąd.

i znasz mój tok rozumowania. .Żadne włamanie. żeby sprawdzić.Nielegalne wtargnięcie. że Bjórck coś wie..W każdym razie nic. gdybyś nie zachowywała się tak tajemniczo. Przysięga. Musiało się to zdarzyć między środą a niedzielą wieczorem. Czy sprawdzanie po kolei klientów to zły trop? Zdumiała mnie wzmianka o dochodzeniu.Taśma została przecięta w trzech miejscach. Trudno było to zauważyć..Nie ma tam nic. Przykażę mojej koleżance z pracy. ale nie zadawałem żadnych pytań. To Zala jest ważny. żeby odszukała te dokumenty.. . . Rozejrzałem się tam. Już w Sand-hamn. Przegapiłaś coś w sprawie Wennerstróma. że czytasz mój research. wideo itp. Ogląda! między innymi samochód.. wiedziałem. który już zarekwirowaliśmy. Za to kluczyki do samochodu Bjurmana leżały na stole w kuchni. . są na miejscu. Użył tych z kompletu kluczy Bjurmana. Dobra robota.Kluczyki? . Pojechałem to sprawdzić. . Orientujesz się mniej więcej w tym. Najprawdopodobniej żyletką albo nożykiem do tapet. dlatego w najbliższych dniach znów z nim porozmawiam. A dochodzenie dlatego.Włamanie? Niektórzy złodzieje specjalizują się w zmarłych. I pewien blond olbrzym.] Odpowiedź nadeszła po ponad trzech godzinach.Holmberg w ogóle nie brał tamtych kluczyków. Jerker? . Nie powiem ci. o czym byśmy nie wiedzieli. Motywy zabójstw wciąż są niejasne. ile. Bynajmniej nie poprawiło 481 mu się.W zeszłą środę Jerker Holmberg był na Odenplan. 482 . czego już byśmy nie zabezpieczyli.? Dwanaście? Trzynaście lat? Czego dotyczyło to dochodzenie? Przyjąłem do wiadomości twoją opinię o Teleborianie.. że ktoś zdaje się je ukrywać.pozostaje. co zrobiłaś. . Malin Eriksson. Wszystkie zwykłe przedmioty wartościowe.Innymi słowy ktoś czegoś szukał.] W PONIEDZIAŁEK PROKURATOR Ekstróm był w podłym humorze. gdy sąsiad zauważył uszkodzenie taśmy. . Ktoś wszedł do mieszkania Bjurmana i węszył. jeśli chociaż nie spotkasz się ze mną przy kawie. to odnaleźć prawdziwego zabójcę.powiedział Ekstróm szczerze zdumiony. Myślę. . [Zapomnij o klientach. na Boże Narodzenie. Byłoby łatwiej. Robiliśmy to już wcześniej. gdy przypadkiem zauważył uszkodzoną taśmę na drzwiach mieszkania Bjurmana. bo sama o tym nie wspominałaś. Zakładam. na czym polegał twój błąd. co robię.. że na stole nie było żadnych kluczyków. /M PS. . .I co? . . .. Bublanski pogładził się po brodzie. gdy dyżurujący przez weekend Curt Svensson poinformował o ostatnich wydarzeniach. Trwające ponad tydzień poszukiwania znanej z nazwiska podejrzanej o charakterystycznym wyglądzie nie przyniosły żadnych efektów.Może zapomniał je schować? Każdy może popełnić błąd. gdy zbierał zespół Bublanskiego na poranną odprawę.Nielegalne wtargnięcie? . gdy wychodził z mieszkania i przyklejał taśmę. Miałaś wtedy.Sąsiad zadzwonił w niedzielę wieczorem. czy czegoś nie przegapiliśmy. To nie może być przypadek.Więc nie jest to zwyczajne włamanie? . Wychodziliśmy z założenia.zapytał Ekstróm.

była jedenasta przez południem. Około czwartej przerwała rozmyślania. gdy Flemstróm wsiadała do autobusu. gdzie tuż przed zamknięciem zdążyła wstąpić do sklepu Watski ze sprzętem żeglarskim. ła stamtąd plik banknotów. Druga była wystawiona na Irenę Nesser. Miała trzy karty kredytowe. ponieważ musiała wtedy okazywać norweski paszport. Miała dziewięćset pięćdziesiąt koron gotówką. usiadła we wnęce okiennej i zaczęła się zastanawiać. Dwa pytania wymagają odpowiedzi. że zainteresowanie zabójstwem w Enskede słabnie.. nalała sobie jeszcze kawy.że Salander to psychopatka. cały czas poszukując znajomych twarzy.Dobra. wystawioną na Wasp Enterprises i powiązaną z kontem.Jerker. Leżąc w łóżku. które leżały niewykorzystane od jej powrotu do Szwecji i mogła je teraz wymienić anonimowo w jakimkolwiek kantorze.Nie wiem. Następnie otworzyła folder z researchem Daga Svenssona i przejrzała dokładnie notatki na temat jego konfrontacji z dziennikarzem Perem-Akem Sandstrómem. gdzie wsiadła do pociągu podmiejskiego jadącego na północ. co oznaczało pewne ryzyko. Poszła do kuchni.. Następnie ruszyła na swoją drugą wyprawę. Gdy skończyła czytanie. klientem. który załatwiał drobne interesy dla seksmafii i wiedział coś o Zali. Już w aneksie kuchennym Sonja zauważyła. że każdy kubek . Trzecią. . Jerker Holmberg westchnął zrezygnowany. w praktyce nie do użycia. przebrała się i zapakowała do plecaka ciuchy na zmianę oraz pudełko z kosmetykami do charakteryzacji. specjalistkę do spraw płac w Milton Security. To poprawiło sytuację. Pęsetą. Zauważyła. nastawiła ekspres i poszła pod prysznic. Założyła perukę Irenę Nesser. Wracała autobusem numer 66. otworzyła puszkę po ciastkach i wyję. Jednak coś jej zaświtało i gdy spojrzała jeszcze raz. zrobiła dwie kanapki i usiadła przy komputerze. aby sprawdzić. Gdy już uporała się z toaletą. Ktoś przeszukuje mieszkanie Bjurmana. GDY LISBETH SALANDER obudziła się w poniedziałek. leniuchowała jeszcze pół godziny. o wiele za mało. Jedna z nich była wystawiona na nazwisko Lisbeth Salander. . Lisbeth wymknęła się dyskretnie. Na szczęście posiadała też tysiąc osiemset dolarów. na którym zdeponowano ponad dziesięć milionów koron. KOMISARZ SONJA MODIG podała rękę Erice Berger. Potrzebowała pieniędzy. można było zasilać poprzez 483 przelewy internetowe. zidentyfikowała ją jako Irenę Flemstróm. po czym wstała. Przy Medborgarplatsen zobaczyła czekającą na przystanku kobietę. Rozejrzała się uważnie. ale Lisbeth rzadko posługiwała się nią. Pojadę do Bjurmana i jeszcze raz wszystko sprawdzę. Każdy mógł użyć tej karty choć oczywiście musiał się wylegitymować. co się zmieniło na twardym dysku Ekstróma i przeczytać internetowe wydania dzienników. . której początkowo nie rozpoznała. Kupiła taśmę izolacyjną i wielokrążek z ośmiometrową bawełnianą liną. ale nawet wtedy potrzebowałaby motywu.Więc co proponujesz? . która od razu zaproponowała kawę. Po pierwsze: Kto? Po drugie: Dlaczego? Co przegapiliśmy? Na chwilę zapadła cisza. Kobieta po prostu zmieniła fryzurę na modniejszą. Przeszła się do Folkungagatan i dalej na Erstaga-tan. Minęła charakterystyczny półokrągły blok Bofills bage i udała się na dworzec Sódra.

ostatnim piętrze. Mikaela nie było w „Millennium". 485 Mikael włączył swojego iBooka. co sugerowało. Założył marynarkę i zszedł do grecldej tawerny przy Hornsgatan. a potem.Pochodzą z różnych wieczorów wyborczych i wywiadów . Prowadzących dochodzenie martwił fakt. że wszystko w porządku. żeby sprawdzić. a które dotyczyły wyłącznie tożsamości informatorów. Tuż przed dziewiątą kupiła caffe latte w Pressbyran i wróciła pod blok. że wszystkie materiały z biurka Daga. że średni dochód każdego z nich to około czterysta tysięcy koron rocznie. organizacji związkowych albo przedsiębiorstw. Nie nadeszła. W PONIEDZIAŁKOWY WIECZÓR Mikael czuł głęboką frustrację. 484 Sonja Modłg spędziła trzy godziny przy biurku Daga Svenssona. Nigdy jednak nie odniósł wrażenia. a prowadzący postępowanie będzie jeszcze ewentualnie negocjował. miejsce zupełnie nieodpowiednie. Za każdym razem byli to zaniepokojeni. Uznała. poruszeni i zszokowani mężczyźni. bo tym samym stracili wyniki jego pracy.jak przypuszczała . gdzie zamówił jagnięcinę z grilla. LISBETH NAJPIERW OBEJRZAŁA klatkę schodową. czy nadeszła nowa wiadomość od Lisbeth. już o zmroku. Przespacerowała się do pizzerii kilka przecznic dalej. W końcu Modig zadzwoniła do Bublanskiego i przedstawiła mu. by po pierwsze. . że w żadnym oknie nie paliło się światło. że ujawnienie ich nazwisk w związku z morderstwem jedynie pogorszy sytuację. To był niski blok o . że komputer Daga Svens-sona przepadł. Tymczasem kopie niemal wszystkich materiałów przez cały czas leżały w redakcji. Stwierdzi!.wyjaśniła Erika. że właściciela nie ma w domu. dwa razy dyskretnie okrążyła najbliższe budynki. łącznie z jego redakcyjnym komputerem. Był głodny. Sonję Modig zdziwił ich szeroki zakres. a po drugie.cienkich ścianach. U Sandstróma nadal było ciemno. na wszystkich widniały reklamy partii politycznych. szybciej zorientować się w jego materiałach. Od zeszłego tygodnia zdążył sprawdzić w sumie dziesięć nazwisk z listy osób. Wręcz przeciwnie. żeby poczytać popołu-dniówki. Poza tym od dwóch tygodni nie robił zakupów większych niż karton mleka w pobliskim sklepie. że klienci są nieistotni i dlatego Mikael marnuje czas. Za to w poprzedniej twierdziła. jeśli żądanie dostępu do odłożonych przez Mikaela materiałów okaże się uzasadnione. że ukrywają coś w sprawie zabójstwa Daga i Mii. ale Erika przekazała Sonji spis materiałów.jest inny. wziąwszy pod uwagę jej zamiary. ale nie miał ochoty nic przygotowywać. które Erika określiłaby jako seksistowskie i błyskotliwe. zamówiła hawajską i usiadła w kącie. Następnie Sonja Modig sporządziła protokół zabezpieczenia dowodów. gdy rozpocznie się na nich nagonka w mediach. które zabrał z biurka Daga. Żałosna zbieranina przerażonych facetów. wielu uważało. a Henry Cortez pomógł jej przenieść wszystko do samochodu. używając epitetów. podając Sonji kubek z logo młodzie-żówki liberałów. Problem był oczywiście w tym. Postanowiono. Asystowała jej sekretarz redakcji Malin Eriksson. jak się sprawy mają. łatwiej mogła zrozumieć treść książki i artykułów Daga. Weszła do środka . Dziennikarz Per-Ake Sandstróm zajmował narożne mieszkanie na trzecim. Schody prowadziły dalej na strych. zostaną zabezpieczone jako istotne dla śledztwa. Zwymyślał ją. które Dag Svensson zamierza! zdemaskować.

lecz bezskutecznie.Na czym polega twoja rola? . Obserwując Cold Wax przez szybę.Z wykształcenia? . Wpatrywała się w Hansa Faste błękitnymi oczami. o co panu chodzi.Nie miałam z nią kontaktu od zeszłego roku. . czekał na przerwę w ogłuszającym hałasie. 486 Wielokrotnie próbował się z nią skontaktować przez rodziców. .Być może. która wydaje młode zespoły. Samouk. . w studiu Recent Trash Records mieszczącym się w budynku przemysłowym w Alvsjo. . żeby schwytać niebezpieczną wariatkę.w studiu nagraniowym.Dzwoniłam kilka razy na jej komórkę. Wyglądała trochę jak postać z francuskiego horroru.Kiedy ostatnio się z nią widziałaś? . 487 . Zakładam. Faste pokazał legitymację i poprosił Cillę o rozmowę. od czego zacząć. że ją pani zna. gdzie rzekomo „pomagała" przy produkcji płyty zespołu Cold Wax z Borlange. Czekała. Cilla Noren miała długie kruczoczarne włosy z czerwonymi i zielonymi pasemkami oraz czarny makijaż. Na progu niemal potknął się o worek ze śmieciami. .Dlaczego pan pyta? . patrzyła na niego sceptycznie. Żując gumę. a potem przestała się pojawiać.Niee. stwierdził.Próbowałaś się z nią kontaktować? . która zabiła trzy osoby. Często tam przychodziła. miała na sobie krótką bluzę odsłaniającą pępek z kolczykiem. skąd miała widok na jego mieszkanie kilka stopni niżej. Potrzebuję informacji o Lisbeth Salander.Czym jest Recent Trash Records? Cilla sprawiała wrażenie znudzonej. że grupa składa się z kilku dwudziestoletnich chłopaków. Cilla nalała wody do plastikowej butelki. Faste. popijając kawę.Można się z tego utrzymać? . dwudziestoośmioletnią liderkę satanistycznej grupy Evil Fingers. . W końcu wskazała drzwi i zaprowadziła go do pomieszczenia pełniącego funkcję aneksu kuchennego. . . Faste spojrzał na nią. W Kvarnen. który nigdy o nich nie słyszał. że czytała pani ostatnio o Lisbeth Salander? Przytaknęła.Zgadza się czy nie? . . .Mamy informacje.i usiadła na schodach pod drzwiami na strych.Wytwórnia płytowa. Faste zdołał odnaleźć Cil-lę dzięki jej siostrze . Zgadza się? . wypiła połowę.Chodzi mi o to.Tak po prostu. dwa lata temu. . usiadła przy stole i zapaliła papierosa.Zależy.Jakoś jesienią.Jestem technikiem dźwięku. Już na korytarzu pod studiem fala dźwięku odebrała mu dech. a w spodniach pasek z ćwiekami. a on sam już nie wiedział. Numer jest nieaktywny. Była niska i pulchna. KOMISARZOWI HANSOWI FASTE udało się wreszcie wytropić Cillę Norén. Nastąpiło wtedy równie silne zderzenie kultur jak podczas pierwszego spotkania portugalskich kolonizatorów z karaibskimi tubylcami.

489 . że jesteśmy grupą satanistek. miała w pewnej kwestii dużą przewagę nad szwedzką-Gdyby Cilla Noren zaprezentowała taką postawę w Grecji.No to już nie wiem. Nasz image to pentagram i trochę sympathy for the Devil. . mimo wszelkich trudności.Jak to? .W grupie było nas pięć. to poważne pytanie. .. kurwa. że pańscy informatorzy są równie durni jak te gazety. Ale utrzymujemy kontakt. . . jak mogę ją znaleźć? .A co robicie podczas tych spotkań? . a ja jako jedyna nadal pracuję w branży muzycznej. jest? .Słuchaj no. że była w zespole? .Nie wydaje mi się.Słuchu muzycznego? .Odpowiedz na pytanie. . lubiłyśmy hard rocka i przygrywałyśmy sobie dla zabawy. . .Ty mi powiedz. co się robi w Kvarnen? Hans Faste westchnął.Evil Fingers to grupa rockowa. .policja czy dziennikarze.Dlaczego więc nasi informatorzy twierdzą.Więc Lisbeth Salander nie należała do zespołu? .I nie wiesz. że Evil Fingers to co to.Wyjaśnij. A pan myśli.A jak pan sądzi. .A jak brzmiało pytanie? Hans Faste zamknął na moment oczy i pomyślał o poglądowej wizycie na greckim komisariacie podczas urlopu przed dwoma laty. . . .Prowadzi pan dochodzenie. Grecka policja.A jak wygląda satanistka? . Teraz mniej więcej raz w miesiącu.Odróżnia trąbkę od trójkąta.Czy Lisbeth Salander też należała do Evil Fingers? .Nie.Nie czyta pan gazet? . czytając durne artykuły w gazetach.Odpowiadaj na moje pytania zamiast gadać. kto tu jest głupszy . . .A jesteście? .Przecież właśnie odpowiedziałam na to pytanie. po rozpadzie nadal widywałyśmy się od czasu do czasu. młoda damo. Kiedyś spotykałyśmy się raz w tygodniu w Kvarnen.Czy ja wyglądam na satanistkę? . W połowie lat dziewięćdziesiątych było nas kilka. .Czy jesteśmy satanistkami? .Chodzi mi o to. Później rozwiązałyśmy zespół. Popatrzył na nią. . 488 zakułby ją w kajdanki i zdzielił trzy razy pałką. . .Jak powiedziałam. .Lisbeth w ogóle nie ma słuchu muzycznego. czy należała do grupy Evil Fingers.Dlaczego? . ale na tym kończą się jej zdolności muzyczne.Dlatego.Przecież piszą.Czym jest Evil Fingers? Cilia Noren wyglądała na rozbawioną.

jakby pochodził z innej planety. A idź pan w cholerę. Po pierwsze.Spotykałam ją na kursach dla dorosłych. jeśli to miał pan na myśli. . że nawet jeśli klient. posłużę się moimi zdolnościami telepatycznymi. a pan mnie pyta o preferencje seksualne.Skończ już z tym.Niby za co? A tak w ogóle. Przykładem osoby. . Doszła do dwóch wniosków. . zapomniałam powiedzieć. gdzie ona jest? Cilla Noren zaczęła się kołysać i falować w powietrzu rękami. Coś jeszcze? SONJA MODIG podłączyła komputer Daga Svenssona i poświęciła wieczór na katalogowanie zawartości twardego dysku i dołączonych dysków zip. Po drugie. dlaczego jeszcze nie udało się wam jej złapać. Nie wiem. Chciałaby.Myślałem.Czuję. czytając jego książkę. . żeby mógł poprowadzić wykład w Szkole Policyjnej . Ujawnienie klientów. postanowi! zamordować Daga Svens-sona. . a moim ojcem jest Ulf Noren z kancelarii Noren i Knape.Jesteście lesbijkami? . którzy orzekali w sprawach przestępstw seksualnych czy też zabierali glos w debacie publicznej. Problem w tym. z czego się utrzymujesz. że research Daga mógł stanowić motyw zabójstwa. zdała sobie sprawę. żeby razem pić. Byłaby to brutalna demaskacja..Nie z bycia lesbijką satanistką. . .. a mianowicie. których opisał Dag.Nie pańska sprawa. która doprowadziłaby do ruiny kilka znanych postaci . bo to lubię. był Hans Faste. narażony na ujawnienie swoich sprawek. Przychodziła czasem do Kvarnen i wypijałyśmy po piwie.Odpowiadaj na pytania. gdzie jest. Modig nagle zrozumiała punkt widzenia Mi-kaela Blomkvista.Więc spotykacie się. Sądzi pan.. Mikael Blomkvist miał rację. że Dag Svensson był autorem. że jest gdzieś blisko. A co pan robi na spotkaniach z kumplami? . której przydałyby się taka wiedza. .Zazwyczaj bierzemy piwo. Nie sprowokujesz mnie. przecież mówiłam.Chcesz pan dostać w twarz? .Odpuść. gdy miałam osiemnaście lat. . że Lisbeth Salander zamordowała trzy osoby. to już rozumiem.Wiesz.jego wiedza stanowiłaby doskonałe uzupełnienie programu nauczania. ścigając Salander.Co to ma wspólnego z Lisbeth Salander? . Jeśli wychodzicie z takich założeń. See you in court.. Książka mogła być motywem zabójstwa. który z zadziwiającą rzeczowością potrafił opisać mechanizmy sekshandlu. .Że co? Policja twierdzi. nie tylko zaszkodziłoby pewnym osobom.. .Ty.Zajmuję się muzyką. . nie wiązało się to w żaden sposób z . że zajmujesz się muzyką.Nie mam pojęcia. I gadamy o pierdołach. mogę cię posadzić. Siedziała do jedenastej.Ej. .ludzi. że od trzech lat studiuję prawo. . że nie miałam z nią kontaktu od iwie dwóch lat.Więc nie należy traktować Evil Fingers jako organizacji? Cilla Noren spojrzała na niego takim wzrokiem. że mogę się z tego utrzymać? . chwileczkę. 490 .

a w każdym razie coś w rodzaju sadomasochistycznej relacji między tą dwójką. by jego dawnej pacjentce stała się krzywda. to Lisbeth była powiązana z miejscem i narzędziem zbrodni.adwokatem Nil-sem Bjurmanem. Drzwi były uchylone i słyszała. które z jakichś względów uważała za groźne albo które naruszyły jej godność. Hans Faste spojrzał na nią zdumiony Pomachała mu. dlaczego nagle poczuła się tak niekomforto-wo na myśl o Lisbeth Salander w roli samotnej zabójczyni. Dwa zupełnie odrębne motywy? Dwóch zabójców? Jedno narzędzie zbrodnii Przemknęła jej przez głowę pewna myśl. co nie tylko drastycznie zmniejszało siłę argumentów Blomkvista. Założyła kurtkę.To niewątpliwie łączy pewne sprawy . starając się wyobrazić sobie inny scenariusz niż Lisbeth Salander w roli samotnie działającej morderczyni. W materiałach dziennikarza nie było o nim ani jednej wzmianki.dotarły do niej jego słowa. lecz także stanowiło wręcz potwierdzenie tezy. Natomiast Peter Teleborian potwierdził. mogło chodzić o jakąś formę wykorzystywania seksualnego. Przygryzła lekko dolną wargę. zgasiła lampkę i już miała przekręcić klucz w drzwiach. Nawet jeśli nie mieli jasności co do motywu zabójstwa Daga i Mii. że Bjur-man dobrowolnie pozwolił się wytatuować w tak osobliwy sposób. Modig nie chciała spekulować.jeśli to ona wykonała tatuaż pozbawiła go kontroli nad sytuacją. W tym przypadku nie było wątpliwości co do osobistych powiązań między sprawcą a ofiarą.socjopatka na granicy psychozy. Wydawał się wobec niej naprawdę opiekuńczy i nie chciał. Sonja Modig przez chwilę zastanawiała się nad tym. że Lisbeth Salander kierowała swoją agresję przeciwko osobom. Sądziła. że to Lisbeth Salander oddała śmiertelne strzały w Enskede. jak było naprawdę.wnioskując z ozdób na brzuchu adwokata. zamknęła dysld w szufladzie biurka i zakończyła dzień pracy. Chyba że zaspokajał go taki rodzaj poniżenia albo Salander . Wreszcie wzięła do ręld jednorazowy długopis i zapisała swoje wątpliwości w notatniku. . Potem zdecydowanym ruchem wyłączyła komputer. podeszła więc pod pokój Hansa Faste. Poza tym broń łączyła się bezpośrednio z zabójstwem Bjurmana. że rozmawia on przez telefon. której za bardzo nie umiała sformułować. że jest sama w biurze. gdy usłyszała jakieś odgłosy w głębi korytarza. Trudno sobie wyobrazić. Zmarszczyła brwi. Stała tak chwilę niezdecydowana. Jednocześnie śledztwo w dużej mierze opierało się na postawionej przez niego diagnozie osobowości Salander . iż Lisbeth Salander to jedyna sensowna podejrzana. . co Teleborian powiedział na temat Lisbeth. poruszając dwukrotnie palcami dłoni. Mimo to teoria Blomkvista wydawała się z emocjonalnego punktu widzenia akceptowalna. a także ewentualnego motywu . po czym wzięła głęboki oddech i zapukała w futrynę drzwi. zamierzała jednak podnieść tę kwestię na porannej odprawie u Bublanskiego. Wskazywały. Nie potrafiła 492 wytłumaczyć. Tak wyraźne dowody trudno źle zinterpreto 491 lit II wać.

.Pewnie. że laboratorium wreszcie ma dla nas coś przydatnego. . -No i? . w końcu uzyskali listę połączeń.Zadzwoniłem do Bubbli. Bjurmana znaleźliśmy dopiero następnego wieczora. jak zakładaliśmy wcześniej. a o dwudziestej trzeciej jedenaście Blomkvist dzwoni na numer alarmowy.Ale Bjurman musi być pierwszą ofiarą. . w Comviqu. żeby kupić te papierosy. . . Poinformuję ją. Tuż przed zamknięciem. O wpół do dziesiątej Svensson dzwoni do Bjurmana. .Dag Svensson miał komórkę na kartę. że czas zgonu może się różnić nawet o godzinę.zapytała. Innymi słowy. Faste wzruszył ramionami. Jak wygląda rekonstrukcja wydarzeń? Tuż po ósmej Dag Svensson dzwoni do Mikaela Blomkvista i umawia spotkanie jeszcze tego samego wieczora. Co robiła w tym czasie? . Odłożył słuchawkę. gdy to powiedziałeś. Oznaczałoby to.Ach tak.Ani ja.To nic nie znaczy. Wtedy właśnie Blomkvist był na kolacji u siostry. żeby Blomkvist miał coś wspólnego z zabójstwami. by zastrzelić Svens-sona i Bergman. Siadaj.Chciałaś czegoś? . . Starczyłoby jej w ogóle czasu na dotarcie z Odenplan do Enskede? 494 .Świetnie. O dwudziestej pierwszej trzydzieści cztery.Ale się nie zgadza. Ale Dag Svensson wykonał jeszcze jeden telefon tamtego wieczora. Zignorowała jego uwagę. Potwierdzają telefon do Mikaela Blomkvista o dwudziestej dwanaście. . Spojrzał na nią badawczo. Zaraz po jedenastej przyjeżdżają Blomkvist i jego siostra. ponieważ narzędzie zbrodni znaleźliśmy w Enskede. 493 .powiedział Faste do telefonu. Sonja Modig usiadła powoli na krześle dla gości. Miała przecież samochód.Zadzwonił na numer domowy adwokata Nilsa Bjur-mana.wyjaśnił. Nie korzystała z komunikacji miejskiej. .Starczyłoby.Nie.Co łączy pewne sprawy? .. nie spuszczając wzroku z Sonji Modig. . Salander kupuje papierosy w kiosku w Enskede. prawie dwadzieścia cztery godziny po śmierci. . Cały czas wychodziliśmy z założenia. że Salander najpierw zastrzeliła Bjurmana. istnieje powiązanie między tymi dwoma zabójstwami. . Rozmawiałem jeszcze raz z patologiem. . proszę bardzo. . panno Marple. Nie sądzę jednak. Razem z Sonnym Bohmanem przejechaliśmy na próbę ten odcinek i czasu mieliśmy aż nadto. Patolog twierdzi. Według patologa Bjurmana zastrzelono między dwudziestą drugą a dwudziestą trzecią. Rozmowa trwała trzy minuty. a dopiero później Svenssona i Bergman. około dwudziestej drugiej.Tak jakby wszystko się zgadzało.A potem Salander czeka godzinę.Bubbla .Modig jeszcze tu jest . bo chciałem mu powiedzieć.Dobra. ale drzwi były otwarte i właśnie pukałam. a potem od razu pojechała do Enskede. Słuchał swojego rozmówcy i kiwał głową.Dobra. Wtedy Salander była w Enskede.Podsłuchujesz pod drzwiami? . . że zastrzeliła Bjurmana jakiś czas po dwudziestej pierwszej trzydzieści cztery.

Hans Faste uśmiechnął się z zadowoleniem.Dobra. Przesadziłam.Cześć.Czytałam wycinki prasowe na temat Salander.Piła z nimi kawę. I wierz mi.Wiemy. Przynajmniej wiemy. ale tak naprawdę przyszłam cię przeprosić za ten policzek. traktujesz to jak sprawę prestiżową. Mikael zmarszczył brwi. ale zastanawiam się. . Możesz rozmawiać? . Tu Malin.Hans.Jasne. Sonja Modig siedziała kilka minut w milczeniu.. Sonja Modig zamknęła za sobą drzwi gwałtowniej. Nie pozwól.powiedziała. i znalazłam tę rozkładówkę o jej leczeniu na psychiatrii.Mów. Faste spojrzał na nią triumfującym wzrokiem. Jest aż nadmiar szczegółów o tych wszystkich awanturach..Dokładnie.Modig. . . .Do czego zmierzasz? . patrząc na zamykające się za nią drzwi. . .Wczoraj przyszła mi do głowy pewna myśl. . -Tak? .Może trochę się zapędziłam. gdy ta chodziła do podstawówki.Pamiętam. na czym stoimy . . . może i uważasz mnie za kawa! gnoja.Jest też sporo szczegółów o leczeniu Lisbeth na psychiatrii dziecięcej. które zebraliśmy w redakcji. . . . Ja uważam. . A w przypadku Lisbeth przyczynę powinien stanowić jakiś cholerny napad szału odnotowany w jej życiorysie. Mikael milczał przez chwilę. to pewnie wydarzyło się coś. Sonja Modig rozważała różne odpowiedzi. Z nauczycielami i kolegami z klasy i takie tam.Tak.Chodzi mi o to. pobiciu na Starym Mieście i tak dalej. -Tak. że obawiała się Lisbeth. . Jakaś nauczycielka twierdziła. . Mamy jej odcisk na filiżance. Potrafi być z ciebie kawał gnoja i czasem doprowadzasz ludzi do szału. żeby ta gnida wyprowadziła cię z równowagi.Luka? . dlaczego ją przyjmują. niż zamierzała. Westchnąwszy. gdy zadzwoniła jego komórka. na czym stoimy. jednak w końcu wzruszyła ramionami i wstała.Birgitta Mia&s. że.Nie ma jednak ani słowa o tym.Chodzi ci o to. Zeszła do garażu po samochód. długo tu nie zagrzejesz miejsca. w które była zamieszana w okresie szkolnym. że skoro kierują dwunastolatkę na psychiatrię.. gdy była nastolatką. co spowodowało taką decyzję. 495 . MIKAEL BLOMKYIST właśnie wrócił do domu. . Faste przygląda! jej się przez chwilę. Jednak nie ma żadnego wyjaśnienia. A przynajmniej nie na tym stanowisku. Plus informacje o pobytach w rodzinach zastępczych. że jesteś nieprofesjonalna i nie masz czego szukać w policji. .Przyjmują ją na psychiatrię tuż przed trzynastymi urodzinami. skąd taka luka w jej życiorysie.

że powinna istnieć dokumentacja z dochodzenia w sprawie Lisbeth z lutego 1991 roku.powiedziała Malin. Modlił się i błagał. W dniu zabójstwa czuł zbyt wielką euforię. Per-Ake Sandstróm po prostu się bał. a według 499 wypowiedzi pewnego prokuratora sprawa zabójstw miała już niedługo zostać rozwiązana.Jeśli było takie dochodzenie. .. Ta gówniana gazeta o niezasłużenie dobrej opinii. Nienawidził Daga Svenssona. co tamci wiedzą. Malin milczała przez moment. w której zamierzał go zdemaskować jako seksualnego przestępcę. Właśnie zamierzałem cię prosić o jej odszukanie. Lecz z doświadczenia wiedział. gdy na czołówkach wszystkich popołudniówek w kraju pojawiła się twarz Lisbeth Salander.Bardzo dobry. Rany boskie. Tylko grzebią w brudach. jakby zawisł w próżni. zrzędzą i szkodzą ludziom. . Cały dzień spędził. Najwyraźniej jednak policja zasadnie ją podejrzewała. by móc jasno myśleć. . ale mój informator twierdzi. Sandstróm ze zdumieniem oglądał wiadomości tamtego wieczora. Kurwa mać. to musiało zostać zarejestrowane. Dopiero nazajutrz zaczął się zastanawiać.Sapo . a tym samym groźba publikacji książki o traffickingu. kiedy zastrzelono Daga Svenssona w Enskede. że nikt się nim nie zainteresuje. Rozdział 24 Wtorek 5 kwietnia CZTERDZIESTOSIEDMIOLETNI freelancer Per-Ake Sand-stróm wrócił do swojego mieszkania w Solnej tuż po północy. desperacko starając się nic nie robić.A jak dobry jest twój informator? .Nie. Czuł. było całkiem prawdopodobne. jak bardzo zaawansowane były prace nad książką. Są jak wszyscy inni.. Paniczny strach nieco ustąpił.. czołgał się przed tym zasranym gnojem. prawdopodobnie przestała istnieć. że dziennikarze zachowują swoje dokumenty i zapiski. Malin znów milczała przez chwilę. Był lekko wstawiony i czuł bryłę panicznego strachu uwierającą w okolicy żołądka. mogą go podejrzewać o popełnienie tych zabójstw. że policja weźmie pod lupę jego mały wyskok. Niedługo upłyną dwa tygodnie od dnia.Svensson nie żył. Brakuje jej w rejestrze. wiem od pewnego informatora. o jedną pieprzoną dziwkę za dużo i już był uziemiony. Możliwe. Oboje wyciągnęli jednocześnie ten sam wniosek. Nie miał kogo zapytać. Naprawdę to sprawdzałeś? .Malin. Kto to. „Millennium". Skoro Dag Svensson pracował nad książką. że dokumentacji nie ma w rejestrze. . jest? Nigdy o niej nie słyszał. Nie wiedział. Wszystko inne byłoby działaniem bezprawnym. w której miał zdemaskować Sandstróma jako gwałciciela o pedofilskich skłonnościach.powiedział Mikael. kurwa.Bjórck. Nie wiedział. kiedy miała dwanaście lat. Poczuł przypływ ulgi i nadziei . 496 .

być może wyjdzie z tego obronną reką. Wydawało mu się. . Jednak telefon wciąż dzwonił. Włożył klucz do zamka i przekręcił. zamilkł.Obiecał pan dać mi trochę czasu. Kolejne krótkie odroczenie. Kiedy otworzył drzwi.usłyszał głos w słuchawce. Wóz albo przewóz. Gdy się ocknął. że mało 501 brakowało. Nagle ktoś przełożył mu przez głowę pętlę z grubej liny i zacisnął na jego szyi. W pokoju paliło się światło. . Usiłował obrócić głowę. Nie potrafił zrozumieć. Zerknął na zegarek i stwierdził. nagle usłyszał za sobą dziwny syk i poczuł paraliżujący ból w krzyżu. Dopiero po chwili zdał sobie sprawę. ale nie mógł nikogo dojrzeć.koniec z nim. leżał na podłodze w dużym pokoju. że zainteresuje pana. Policja go nie poszukiwała. jak otwierano i zamykano szufladę. którą Dag Svensson prawie ukończył. Ale sądziłem. To mogło być coś ważnego. Starał się zachować spokój. będzie pan. . Jeśli będzie miał szalone szczęście. co się stało. a rolety były opuszczone. Spałem. jednak udało mu się przesunąć spotkanie na środę.Jeśli pan to zrobi. GUNNAR BJÓRCK nie zdążył jeszcze położyć się spać.. którego podam z nazwiska. na którym normalnie wisiał . Ubrany w piżamę i szlafrok siedział po ciemku w kuchni i roztrząsał swój problem. . Leżał nieruchomo i nasłuchiwał. co wydawało się taśmą izolacyjną. że ręce ma związane na plecach czymś. Albo zacznie pan mówić.Minęło sporo dni. 500 .Jutro rano o dziesiątej zwołam konferencję prasową w związku z zabójstwem Daga Svenssona i Mii Bergman. Podniósłszy wzrok. Początkowo nie zamierza! podnosić słuchawki. Ogarnął go taki strach.Czego pan chce? . Jutro jest wtorek. . tak samo nogi. . O kurwa. Ale to już nie mój problem.Możliwe. Jeśli będzie miał pecha . Jedynym klientem. Usta również zaklejał szeroki kawałek taśmy. a wypróżniłby się w spodnie. gdy zadzwonił telefon. Nie było miejsca na żadne negocjacje. I oczywiście resztą mediów w kraju. Ale był gotowy. Odczuwał ból w całym ciele i nie mógł się poruszać. a po dziesiątym sygnale Bjórck już nie potrafił się powstrzymać. że już po dwunastej.Przykro mi. zanim usłyszał za sobą kroki. Bjórck zgodził się na rozmowę z Blomkvistem. który najprawdopodobniej dochodził z gabinetu.. albo zwołam konferencję. nie dowie się pan niczego o Zali. Usłyszawszy paniczny strach w swoim głosie.Przedstawię szczegóły z książki na temat sekshandlu. Obiecał pan zadzwonić po weekendzie. . co mam do powiedzenia. Przez długie lata kariery nigdy nie znalazł się w tak kłopotliwej sytuacji. Dotarł do niego dźwięk.Już po północy.Tu Mikael Blomkvist . że minęła cała wieczność. że lina biegnie do wielokrążka przymocowaneg do haczyka.Przez kolejny tydzień miotał się między paniką a euforią. zobaczył. . Wtedy będzie pan musiał rozmawiać z prowadzącymi śledztwo. SANDSTRÓM NIE WIEDZIAŁ. jak długo był nieprzytomny. Włamanie? Usłyszał szelest papieru i odgłosy szperania w szufladach. Gunnar Bjórck przełknął ślinę.

Poczuł. Nie obchodzi mnie. Zwłaszcza mężczyzn. Czarna szminka. . Miała makijaż.żyrandol. Najpierw ujrzał małe czarne botki. Początkowo nie rozpoznał szalonej psychopatki. Nie poruszył się.powiedziała Lisbeth Salander. ołówek do oczu i wulgarny zielono--czarny cień na powiekach. dlaczego mężczyźni zawsze muszą dokumentować swoje perwersje . przestała ciągnąć i kilka razy owinęła linę na rurze od kaloryfera.. Per-Ake Sandstróm kiwnął.Nie pojmuję.Zakładam. rozpięta bawełniana kurtka do pasa. Nie wiedział. Mówiła cicho. żeby podkurczyć nogi.. Usta wciąż miał zaklejone taśmą. która lubi zabijać. Miała krótkie czarne włosy i nie przypominała swojej podobizny z gazet.Jestem zdania. Na jego oczach 502 wyjęła magazynek i napełniła nabojami. Per-Ake Sandstróm nie mógł odpowiedzieć. po czym przeładowała. dlaczego zachowałem te zdjęcia? . przysunęła krzesło i usiadła tuż przed nim. Mała broń. Jednak najbardziej przeraziła go jej twarz. Zmusił się. której zdjęcie od Wielkanocy oblepiało kioski Pressbyran. jak pętla wrzyna mu się w szyję i przez kilka minut nie mógł oddychać. kim jestem? Kiwnij głową. Pokazała mu zdjęcie wydrukowane z jego komputera. Ines Hammujarvi. że powinieneś od razu zostać zlikwidowany. a jego mózg nie był w stanie sformułować odpowiedzi. Lisbeth Salander chwyciła koniec liny i pociągnęła. Na stole położyła pistolet. jak jeszcze nigdy. którą posiadał nielegalnie od wielu lat. Kiwnął. Jego mózg odmawiał współpracy. Nagle łzy stanęły mu w oczach. czego się spodziewać. Wskazała na popołudniówki z ostatnich dni leżące na stole. Od lewej strony czoła ukośnie przez nos aż po brodę biegła szeroka czerwona linia. Starał się nie patrzeć na jej wymalowaną twarz. czy przeżyjesz noc.powiedziała. Jego pistolet. Zdjęcie ukazywało. t-shirt i czarne rękawiczki. Potem zaczął się wysilać. kupił ją dla żartu od znajomego. umieszczając pocisk w lufie. ze wsi Riepalu pod Narwą. Gdy już stał prosto. Nie było jej ponad kwadrans. . Pote napastnik obszedł Sandstróma dookoła i znalazł się w jego polu widzenia. Jej miękki głos był zimny jak lód. Dobrze się z nią bawiłeś? Pytanie było retoryczne.Do tej pory powinieneś się już zorientować. . by spojrzeć jej w oczy. Włożyła go z powrotem. Salander podniosła go niemal bez wysiłku. Wszystko wydawało się takie nierzeczywiste. dupkiem i gwałcicielem. .Ustalmy jasne zasady . ale nigdy nawet nie wypróbował. doznał takiego szoku. po czm zawiązała ją węzłem żeglarskim. Rozumiesz? Kawnął. Znalazła go w kartonie po butach w szafie. . Rany boskie. Używając wielokrążka. Była ubrana na czarno . . że jestem wariatką. ale nie mógł się powstrzymać. Gdy wróciła. . Colt 1911 government.Wiesz.Kiwnij.Jesteś sadystyczną świnią. Reszta twarzy była umalowana na biało. że to ta siedemnastoletnia Estonka. Per-Ake Sandstróm by bliski omdlenia. Wyglądała jak wariatka. . ale gdy podniósł wzrok. lecz wyraźnie. Potem zostawiła Sandstróma i zniknęła z jego pola widzenia. Groteskowa maska.dżinsy.

Ona nie jest szaloną morderczynią. Jeśli twoje odpowiedzi mnie zadowolą.Zaraz zdejmę ci taśmę z ust. czekał. to po prostu wstanę i stąd wyjdę. że reportaż Daga . Popatrzyła na niego z powagą. oberwiesz. . Ale właśnie złamałeś pierwszą z moich zasad . a innych brakowało. W redakcji było ciemno i pusto. . aż woda przesączy się przez filtr. Kiwnij.powiedziała. załatwię cię. zostawię cię przy życiu. gdy znalazł się w mieszkaniu w Enskede. 504 .Nie chcę umierać. Wierzył jej. Jeśli odezwiesz się bez pozwolenia. Opadły go wątpliwości. Albo odpowiesz natychmiast na moje pytania. aż przestanie pociągać nosem. A mimo to wydawała się w jakiś niepojęty sposób związana z zagadką tych morderstw. jeśli zrozumiałeś. czy nie. nastawił ekspres. uziemię cię tym. Nie miał wyboru. Zaznałeś już tego przy drzwiach. minął budynek Bofills bSge i wreszcie znalazł się na Gótgatan. Nie zapalał światła. Miał wrażenie. Jeśli krzykniesz albo podniesiesz głos. żeby przeżyć tę noc. To proste. Napisała. to kompletna świruska. . i spojrzała mu w oczy. Brakowało zbyt wielu fragmentów. Wyszedł oczywiście z założenia. Pokazała mu paralizator. ale nie mógł go zobaczyć. Kiwnął. Wstała i zerwała mu taśmę z ust.Masz jedną jedyną szansę. to jakaś pieprznięta morderczyni. Rozumiesz? 503 Patrzył z powątpiewaniem. . Rany boskie.odezwałeś się bez pozwolenia. . za co się zabrać. że nie wiedział. Nie dam ci drugiej szansy.. Uśmiechnęła się do niego.nie dwie. .Nie będę z tobą negocjować. Gdzieś w tym wszystkim krył się wzór. przeżyjesz. że twoje mięśnie przestaną pracować. Powoli zaczął rewidować teorię. Pociągał nosem.Błagam . że nie zastrzeliła Daga i Mii. A jak już cię załatwię. Przygryzł usta.Ani słowa.Od ciebie zależy. Jej groteskowo umalowana twarz znalazła się w odległości kilku centymetrów od niego.odezwał się.Jeśli odmówisz odpowiedzi na jakieś pytanie. bo już raz go użyłam i nie doładowałam. upomniał sam siebie. Rozumiesz? Kiwnął. Wierzył jej. . MIKAEL BLOMKYIST był tak przybity i niespokojny. .A to z kolei oznacza. Zadam ci kilka pytań. Rany boskie. jakby całe to śledztwo w sprawie zabójstwa Daga i Mii stanowiło rozrzuconą układankę: dało się rozróżnić pewne fragmenty. Przy następnej okazji będzie to jakieś 60 tysięcy. której był zwolennikiem od chwili. W końcu włożył kurtkę i szalik i bez żadnego celu podążył w stronę dworca Sódra. które nagle zaczęły mu spływać po policzkach. .To oznacza. Kiwnął głową. stanął w oknie i wyglądając na ulicę. czy przeżyjesz.Ta paskudna zabawka ma moc 75 tysięcy woltów. . Jeśli na nie odpowiesz. Nie mógł powstrzymać łez. Próbował zebrać myśli. .Milcz . wracając z tej swojej balangi. że nie będziesz w stanie utrzymać się na nogach i sam się powiesisz. załatwię cię. Jedną . Poczekała. Kiwnął. Kiwnął.Jeśli mnie okłamiesz albo odpowiesz wymijająco. Podejrzewał jego istnienie. albo zginiesz.

_ Dlaczego nie? Była dziwką. To nie przypadek. wylał kawę i poszedł do domu się położyć. próbując zrozumieć. Przysięgam. Było w tym coś nieuchwytnego. Teraz zaczynał zgadzać się z Bublanskim. Usiadł na sofie pośrodku pokoju redakcyjnego. . . jej głos nadal był ściszony. Nie będę kłamać. _ Prezentem? . _ Nie.A ty myślałeś. że obaj pracowali w Sapo. 505 Bjórck łączy się z listą klientów.Świetnie. ne dokumenty z dochodzenia w sprawie Lisbeth Salander Czy to możliwe. LISBETH SALANDER zapaliła papierosa i usiadła. gdy stwierdził. położył nogi na niskim stoliku obok i zapalił zakazanego papierosa. że możesz przywiązać ją do łóżka i zerżnąć... Nie potrafił wytłumaczyć. że zrobiłem coś dla innej osoby. Ale jak? Co miała na myśli? Jest naprawdę wkurzająca.Ona się zgodziła. iż nie tłumaczy to śmierci Bjurmana. 506 . Zgodziła się. Czy możliwe jest. że jest zbyt zmęczony.zapytała Lisbeth Salander. odchylając się wygodnie na krześle. Salander napisała. Lisbeth Salander uniosła paralizator.. Odwróć perspektywę. Założyła prawą nogę na lewą i wpatrywała się w niego.Ja. jednak nie potrafił sobie wytłumaczyć. Dziwkom się płaci.Przysięgam. Zagini0.W styczniu 2003 roku po raz pierwszy odwiedziłeś Ines Hammujarvi w jej mieszkaniu w Norsborg. W zamian za co i dla kogo? . o co mu chodziło. o co dokładnie mu chodziło. Dlaczego nie może wyrażać się jasno? Mikael wrócił do aneksu i nalał sobie kawy do kubka z logo Młodej Lewicy.Svenssona o traffickingu to jedyny sensowny motyw zabójstwa. że to Lisbeth Salander stanowi motyw? Mikael siedział tak z myślą.. Miał niejasne wrażenie.Chyba nie próbujesz wymigać się od odpowiedzi na moje pytanie? . .Zapłaciłeś jej? per-Ake Sandstróm ugryzł się w język. Była taka piękna. . Nagle jej głos zabrzmiał groźnie. Potem zdał sobie sprawę. Odpowiem na wszystkie twoje pytania.powiedziała Lisbeth wyrozumiałym tonem. Bjurman łączy się z $a lander. że istnieje więcej motywów? Siedział nieruchomo. nie wiem.Per-Ake . Dopiero co skończyła szesnaście lat. że to sama Lisbeth Salander mogła stanowić motyw zabójstwa. iż dokonał jakiegoś odkrycia..Dostałem ją w zamian za to. . jak to się zaczęło i dlaczego on. .. . Gdy się odezwała. Chciałem ją mieć. Gdy już leżał po ciemku w łóżku. której nie potrafi! ująć w słowa. ona była prezentem. . że powinien machnąć ręką na klientów i skoncentrować się na Zali.Tak. znów zaczął rozmyślać i przez dwie godziny nie mógł zasnąć. _ Ona była.Piękna? . Dlaczego do niej poszedłeś? Per-Ake Sandstróm nie wiedział. co odpowiedzieć. próbując uchwycić tę myśl. Była piękna. . Per-Ake Sandstróm nigdy nie widział tak przenikliwego spojrzenia.

. wystawiona na sprzedaż. . Zaschło mu w ustach i chciało mu się pić.To nie było tak. . byłem na. by zebrać myśli.. mieliśmy imprezę w. Zgwałciłeś ją..Powiedziałeś.Wwiozłem sterydy do Szwecji. to było później.A co miała dla niego robić? . Przepraszam.Nieważne. Mieszkała u przyjaciółki Harry'ego Ranty.. Sprawiała kłopoty. Spotykaliśmy się w knajpie. kurwa. w prezencie? . czy nie chcesz przejechać się do Nors-borg i zerżnąć Ines? -Nie.Rozmawialiśmy o.Zaczął płakać. .. żeby odzyskać równowagę. co robię. gdzie to było.. jak było. . że pomożesz Atho ukarać Ines i pojechaliście do niej. że trzeba ją. Kiwnął. . 508 Nie odpowiedział. Była tam.Czy nie tak? Kiwnął.... opierając go o kolano. .Nie powieszę cię dlatego. A on powiedział. a ja. Nie chciałem. od lat osiemdziesiątych.. Per-Ake Sandstróm znowu zaczął się trząść.Jak poznałeś Harry'ego Rantę? . Jeśli ktoś w groteskowej masce w ogóle może tak wyglądać. Byłem tam z facetem o nazwisku Harry Ranta. że trzeba ją ukarać. nie uprawiałeś z nią seksu.. .. że potrzebujesz 507 trochę czasu..Byłem pijany. ja uprawiałem z nią seks.. bo chciałem ją mieć. Dlaczego pojechałeś z Atho do Ines? Lisbeth poruszała paralizatorem. czuł. że się wykręcasz.To opowiadaj.. Uniosła brwi i nagle wyglądała anielsko..Nie. w Sztokholmie. Pociągnął nosem. Ale jak tylko zobaczę.. . że miękną mu kolana i musiał się zaprzeć nogami. jak się nazywała.Mówisz więc. Nie robiła tego...Odpowiadaj spokojnie i sensownie . Atho przywiązał Ines do łóżka.. Per-Ake Sandstróm kiwnął głową. gdzie chlałeś.I to właśnie Harry Ranta zaproponował ci Ines Ham-mujarvi. To tylko kumpel.. Nagle zaczął się bezwolnie trząść.Atho powiedział.. .Rżnąć się za pieniądze. to. .. Atho przyglądał się. że chcesz mieć jedną z jego dziwek..Pojechałem do Ines.. trzeba ją.Co trzeba? .. Chociaż on nie jechał moim samochodem. .To nie mnie powinieneś przepraszać. że Atho Ranta po prostu zapukał do twoich drzwi i zapytał. my.. . ja. Przełknął ślinę. pstryk..powiedziała Lisbeth Salander. co chciał. . że Atho Ranta zaproponował ci Ines? . nie. Zaproponował mi. powiedziałem. że chcę.. . . . Atho Ranta.Tak. tu.Znam go długo. Nie pamiętam.Co mówiła Ines? . nie pamiętam. Więc zaofiarowałeś się. . Pojechałem ze znajomymi do Estonii robić reportaż. poczuł... Jak to się stało.. przepraszam. wziąłem te tabletki do swojego samochodu. jak pętla zaciska się na szyi. To jego brat.. . byłem pijany i nie wiedziałem.

. którego zastrzeliłaś.Ile? . w twoim mieszkaniu..Do tej pory dobrze ci szło. . . żeby ją.Kto jeszcze należy do tej szajki? . Potem kiwnął głową.Kim jest Zala? Per-Ake Sandstróm zbladł.Nic nie mówiła.Była taka.Nie obchodzi mnie to.Nie wiem. To ćpun.Więc podobało jej się.Nie wiem . 509 Uniosła paralizator. ldm on jest. . Lisbeth spochmurniała.. którym zamęczał go Dag Svensson.. . . Ile razy ją zgwałciłeś? . . .Na jedynym ze zdjęć Ines jest tutaj.Przysięgam na wszystkie świętości.Nie wiem. Lisbeth Salander westchnęła z rezygnacją. gdybym wiedział. To ktoś. uświadamiając sobie nagle. załatwia różne rzeczy. -Tak? . Szwed. kilka.Dobra. . Nie odzywał się przez dłuższą chwilę. jeśli ich wsypię. W tym momencie stanowię dla ciebie dużo większy problem niż bracia Ranta. Dziwka. co ci się podoba.Zapłaciłeś im? Kiwnął. że wspominanie jej morderczego szału w Enskede to chyba nie najlepszy pomysł. . Jest jeszcze dziewczyna Atho... Lisbeth siedziała chwilę w milczeniu i zastanawiała się. I jeden facet.. . Kto jest szefem tej szajki? . nie wiem. ..Znam tylko Harry'ego i Atho. . . żeby ją przyuczyć.Dziewczyna Atho? .Dobra. . Nie wiem. .Dostałem niższą cenę po znajomości. Ona chciała być ze mną. Chcieli. . nazywa się. I było jej wszystko jedno. z którą mogłeś robić.Była pijana. Pomagałem przy przemycie. kim on jest. Później znowu do niej chodziłeś. Pelle jakiś tam. Ale ja nie wiem.Protestowała? Potrząsnął głową.Ja.. Powiedziałbym ci. Nie wiem. . Zamilkł. Nie zmarnuj swojej szansy. .Więc za kilka tysięcy dostałeś dziewczynę.odpowiedział. To samo pytanie.. ..Kilka tysięcy za wszystko. Z rozpaczą spojrzał na Lisbeth Salander. Harry i Atho mi pozwolili. Znowu pociągnął nosem. aż wreszcie zauważył. Ten starszy.Ile? . . Potem podniosła wzrok.Zabiją mnie. . kim on jest.Harry ją tu przywiózł. Dziennikarz. zgwałciłem ją.Silvia. Harry jest od załatwiania spraw. ..Gówno prawda. że ta szalona dziewczyna zaczyna się wkurzać. . Przysięgam.Pytał o to samo.Atho...Rozmawiałeś z nim. . gdy pięćdziesięcioletni oblech związał ją i rżnął. kogo Atho zna.

- Minutę, przez telefon. Rozmawiałem z kimś, kto przedstawił się jako Zala. To znaczy, on rozmawiał ze mną. - Dlaczego? Per-Ake Sandstróm zamrugał. Do oczu spływały mu krople potu, po brodzie ciekły smarki. -Ja... oni chcieli, żebym znowu wyświadczył im przysługę. - Z tej historii zaczyna się już robić irytująca dłużyzna -ostrzegła Lisbeth Salander. 510 - Chcieli, żebym znowu pojechał do Tallina i wrócił już przygotowanym samochodem. Amfa. Nie chciałem. - Dlaczego nie chciałeś? - Tego było już za wiele. To gangsterzy. Chciałem się wycofać. Miałem swoją pracę. - Więc mówisz, że byłeś gangsterem tylko w wolnym czasie. - Ja właściwie nie jestem taki - powiedział słabo. - O nie. Jej głos miał w sobie tyle pogardy, że Sandstróm zamknął oczy. - Mów dalej. W jaki sposób pojawił się Zala? - To był koszmar. Umilkł, a po jego twarzy znów spływały łzy. Przygryzł wargę tak mocno, że pękła i zaczęła krwawić. - Dłużyzna - powiedziała Lisbeth Salander chłodno. - Atho wiele razy mnie ochrzaniał. Harry ostrzegał, że jego brat jest już nieźle na mnie wkurzony i że on sam nie wie, co się stanie. W końcu zgodziłem się spotkać z Atho. To było w sierpniu zeszłego roku. Pojechałem z Harrym do Norsborg... Jego usta nie przestawały się poruszać, ale nie dochodziły z nich żadne słowa. Oczy Lisbeth zwęziły się. Per-Ake Sandstróm odzyskał głos. - Atho zachowywał się jak szaleniec. Był brutalny. Nie masz pojęcia, jaki on potrafi być brutalny. Powiedział, że już za późno i nie mogę się wycofać, i jeśli nie zrobię tego, co mi każe, to nie przeżyję. Miał mi to zademonstrować. -Tak? - Zmusili mnie, żebym z nimi pojechał. W kierunku Sódertalje. Atho powiedział, że mam założyć coś na gło-WC. To była torba, którą mi przewiązał na oczach. Bałem się śmiertelnie. - No więc jechałeś z tą torbą na głowie. I co dalej? - Zatrzymaliśmy się. Nie wiedziałem, gdzie jestem. 511 - Gdzie założyli ci tę torbę? - Tuż przed Sódertalje. - A jak długo trwało, zanim dojechaliście na miejsce? -Może... może jakieś pół godziny. Wyciągnęli mm z samochodu. To był jakiś magazyn. - I co się stało? - Harry i Atho wprowadzili mnie do środka. Było ta jasno. Pierwsze, co zobaczyłem, to jakiś biedak, leżący na cemencie. Związany i potwornie zmasakrowany.

- Kto to był? - Kenneth Gustafsson. Ale tego dowiedziałem się później. Oni nie powiedzieli mi, jak się nazywał. - I co? - Był tam taki facet. Największy, jakiego kiedykolwiek widziałem. Ogromny. Same mięśnie. - Jak wyglądał? - Blondyn. Wyglądał jak szatan we własnej osobie. - Nazwisko? - Nie powiedział, jak się nazywa. - Dobra. Blond olbrzym. Kto jeszcze tam był? - Jakiś facet. O zniszczonej twarzy. Blondyn z kitką. Magge Lundin. - Kto jeszcze? - Tylko ja, Harry i Atho. - Mów dalej. - Blondyn... znaczy się ten olbrzym, podał mi krzesło. Nie odezwał się do mnie ani słowem. To Atho mówił. Że facet na podłodze sypał. Chciał, żebym zobaczył, co się dzieje z takimi, co sprawiają problemy. Per-Ake Sandstróm płakał jak bóbr. - Dłużyzna - powiedziała znowu Lisbeth. - Blondyn podniósł tego faceta z podłogi i posadził na drugim krześle naprzeciwko mnie. Siedzieliśmy metr od siebie. Patrzyłem mu w oczy. Olbrzym stanął za nim i położył mu ręce na szyi... i... i... 512 _ Udusił go? - podpowiedziała uczynnie Lisbeth. _ Tak... nie... on ścisnął go na śmierć. Myślę, że złamał mu kark gołymi rękami. Słyszałem jak łamią się kości, facet umarł na moich oczach. Per-Ake Sandstróm zachwiał się na linie. Łzy nieustannie spływały po jego twarzy. Nigdy wcześniej tego nie opowiadał. Lisbeth dała mu minutę na pozbieranie się. - A potem? - Ten drugi - z kitką - włączył piłę i odciął mu głowę i ręce. Gdy skończył, podszedł do mnie olbrzym. Położył mi dłonie na szyi. Próbowałem je oderwać. Wytężałem wszystkie siły, ale nie mogłem ich ruszyć ani o milimetr. Ale nie dusił mnie... tylko trzymał tak ręce, długo. W tym czasie Atho wyjął komórkę i zadzwonił. Mówił po rosyjsku. Potem powiedział nagle, że Zala chce ze mną rozmawiać i przyłożył mi telefon do ucha. - Co powiedział Zala? - Niewiele. Oczekiwał, że zrobię to, o co prosił mnie Atho. Zapytał, czy nadal chcę się wycofać. Obiecałem pojechać do Tallina po ten samochód z amfetaminą. Co miałem zrobić? Lisbeth siedziała przez dłuższą chwilę w milczeniu. Patrzyła na pociągającego nosem dziennikarza uwieszonego na linie i wydawało się, że nad czymś rozmyśla. - Opisz jego głos. - No... nie bardzo potrafię. Brzmiał całkiem normalnie. - Niski, wysoki? - Niski. Przeciętny. Szorstki. - W jakim języku rozmawialiście?

- Po szwedzku. - Akcent? - Może trochę... Ale dobrze mówił po szwedzku. Z Atho rozmawiał po rosyjsku. - Znasz rosyjski? - Trochę. Nie biegle. Tylko trochę. 513 - Co Atho mu mówił? - Powiedział tylko, że demonstracja skończona. Nic więcej - Opowiadałeś komuś o tym? - Nie. - Dagowi Svenssonowi? - Nie... nie. - Dag Svensson przyszedł do ciebie. Sandstróm kiwnął głową. - Nie słyszę. -Tak. - Dlaczego? - Wiedział, że byłem z... dziwkami. - O co pytał? - Chciał wiedzieć, czy... -Tak? - Zala. Pytał o Zalę. To było, gdy przyszedł drugi raz. - Drugi raz? - Skontaktował się ze mną na dwa tygodnie przed śmiercią. To był pierwszy raz. A potem przyszedł dwa dni przed... zanim ty... zanim... - Zanim go zastrzeliłam? - Właśnie. - I wtedy pytał o Zalę. -Tak. - Co mu powiedziałeś? - Nic. Nic nie mogłem mu powiedzieć. Przyznałem się, że rozmawialiśmy przez telefon. To wszystko. Nie powiedziałem nic o tym blond szatanie ani o tym, co zrobili z Gu-stafssonem. - Dobra. O co dokładnie pytał Dag Svensson? - Ja... on chciał po prostu dowiedzieć się czegoś o Zali-To wszystko. - 1 nic mu nie powiedziałeś? - Nic istotnego. Przecież sam nic nie wiem. 514 Lisbeth Salander milczała przez chwilę. Czegoś nie chciał jej powiedzieć. W zamyśleniu przygryzła wargę. No tak. - Komu powiedziałeś o wizycie Daga Svenssona? Sandstróm zbladł. Lisbeth zamachała paralizatorem. - Zadzwoniłem do Harry'ego Ranty. - Kiedy? Przełknął ślinę. - Tego samego wieczora, kiedy Svensson przyszedł do mnie pierwszy raz. Wypytywała go jeszcze przez pół godziny, w końcu jednak stwierdziła, że Sandstróm już tylko się powtarza, dodając pojedyncze szczegóły. Wreszcie wstała i położyła dłoń na linie. - Jesteś prawdopodobnie najnędzniejszą gnidą, jaką kiedykolwiek spotkałam powiedziała. - Tym, co zrobiłeś Ines, zasłużyłeś na karę śmierci. Ale obiecałam, że przeżyjesz, jeśli odpowiesz na moje pytania. Zawsze dotrzymuję słowa.

Schyliła się i poluzowała węzeł. Per-Ake Sandstróm runął na podłogę niczym żałosny strzęp. Poczuł błogą ulgę. Leżąc, widział, jak Lisbeth Salander stawia taboret na stoliku, wchodzi na niego i ściąga wielokrążek. Zwinęła linę i schowała do plecaka. Na dziesięć minut zniknęła w łazience. Usłyszał odgłos spłukiwanej wody. Gdy wróciła, nie miała już makijażu. Jej twarz była naga i wyszorowana. - Sam musisz się uwolnić. Na podłogę rzuciła kuchenny nóż. Słyszał jeszcze, jak przez dłuższą chwilę szeleści czymś w przedpokoju. Przypomiało to szelest ubrań, jakby się przebierała. Potem drzwi otworzyły się i zamknęły. Dopiero pół godziny później zdołał rozciąć taśmę. Gdy usiadł na sofie, odkrył, że wzięła ze sobą jego colta 1911. 515 LISBETH SALANDER wróciła do mieszkania na Mose-backe dopiero o piątej nad ranem. Zdjęła perukę Irenę Nesser i od razu poszła spać, nie włączając komputera, by sprawdzić, czy Mikael rozwiązał zagadkę zaginionych akt dochodzenia. Obudziła się już o dziewiątej i cały wtorek poświęciła na wyszukanie informacji o braciach Atho i Harrym Ranta. Rejestr karny zawierał ponurą listę dokonań Atho Ranty. Był Finem, lecz pochodził z estońskiej rodziny, a do Szwecji przybył w 1971 roku. W latach 19721978 pracował jako cieśla dla firmy budowlanej Sklnska Cementgjuteriet, obecnie znanej jako Skanska. Po tym, jak przyłapano go na kradzieży na budowie, został zwolniony i skazany na siedem miesięcy więzienia. W latach 1980-1982 był zatrudniony w znacznie mniejszym przedsiębiorstwie budowlanym. Stamtąd go wyrzucono, ponieważ wielokrotnie przychodził do pracy pijany. Potem, do końca lat osiemdziesiątych, zarabiał na życie jako portier, technik w firmie zajmującej się serwisem pieców opałowych, pomywacz i woźny w szkole. Ze wszystkich posad był zwalniany, ponieważ albo przychodził mocno nietrzeźwy, albo wdawał się w awantury. Pracę woźnego stracił już po kilku miesiącach, po tym, jak jedna z nauczycielek zgłosiła, że agresywnie się zachowywał i dopuszczał poważnego molestowania seksualnego. W 1987 roku został skazany na karę grzywny i miesiąc pozbawienia wolności za kradzież samochodu, prowadzenie po pijanemu i paserstwo. W następnym roku dostał karę grzywny za nielegalne posiadanie broni. W 1990 skazano go za przestępstwo seksualne, jednak wyciąg z rejestru karnego nie podawał dokładnie za co. W 1991 został oskarżony o użycie gróźb karalnych i uniewinniony. Jeszcze tego samego roku skazano go na grzywnę i karę pozbawienia wolności w zawieszeniu za przemyt alkoholu. W 1992 odsiedział trzy miesiące za pobicie swojej dziewczyny i użycie groźby wobec jej siostry. Potem trzymał się w ryzach 516 aż do 1997 roku, kiedy to zosta! skazany za wykroczenie w związku z paserstwem i ciężkie pobicie. Tym razem dostał dziesięć miesięcy. Jego młodszy brat, Harry, przyjechał za nim do Szwecji w 1982 roku i w latach osiemdziesiątych był na stałe zatrudniony jako magazynier. Wyciąg z rejestru karnego podawał, że Harry'ego skazywano trzy razy. W 1990 roku za oszustwo ubezpieczeniowe. W 1992 otrzymał wyrok dwóch lat pozbawienia wolności za ciężkie pobicie, paserstwo, kradzież, rozbój i gwałt. Został wydalony do Finlandii, ale już w

1996 roku pojawił się w Szwecji z powrotem i znów go skazano, tym razem na dziesięć miesięcy, za ciężkie pobicie i gwałt. Wyrok został zaskarżony i sąd apelacyjny, przychylając się do linii obrony Harry'ego, uwolnił go od zarzutu gwałtu. Pozostał mu jednak wyrok za pobicie, więc i tak odsiedział sześć miesięcy. W roku 2000 zgłoszono na policję, że dopuścił się gróźb i gwałtu, jednak po wycofaniu zgłoszenia sprawa została umorzona. Odszukawszy ich aktualne adresy, Lisbeth Salander stwierdziła, że Atho mieszka w Norsborg, a Harry w Alby. PAOLO ROBERTO czuł zniechęcenie, gdy dzwoniąc po raz pięćdziesiąty do Miriam Wu, znów usłyszał nagrany komunikat, że abonent jest niedostępny. Sprawdzał adres na Lun-dagatan po kilka razy dziennie, odkąd podjął się odszukania Miriam. Drzwi jej mieszkania wciąż były zamknięte. Zerknął na zegarek. Wtorkowy wieczór, tuż po ósmej. Kiedyś, cholera jasna, będzie musiała wrócić do domu. W pełni rozumiał to, że Miriam Wu pozostaje w ukryciu, jednak najgorsza burza medialna zdążyła się już przetoczyć. Stwierdził, że zamiast jeździć tam i z powrotem, równie dobrze mógłby poczekać pod jej domem, na wypadek gdyby pojawiła się po ubranie na zmianę czy z innego powodu. Nalał kawy do termosu i zrobił kanapki. Przed wyjściem przeżegnał się jeszcze przed obrazem Matki Boskiej. 517 Zaparkował jakieś trzydzieści metrów od wejścia do budynku i przesunął siedzenie do tyłu, żeby mieć więcej miejsca na nogi. Włączył radio, nie za głośno, i przykleił przed sobą taśmą zdjęcie Miriam Wu wycięte z popołudniówki. Niezła z niej laska - stwierdził. Obserwował cierpliwie mijające go pojedyncze osoby. Jednak Miriam Wu nie było wśród nich. Co dziesięć minut próbował się do niej dodzwonić. Poddał się około dziewiątej, gdy telefon zasygnalizował konieczność doładowania baterii. PER-AKE SANDSTRÓM wtorek spędził w stanie, który można byłoby określić mianem odrętwienia. Przeleżał noc na sofie, niezdolny położyć się do łóżka ani powstrzymać nagłych, dręczących go napadów płaczu. We wtorkowy poranek zszedł do monopolowego w centrum, gdzie kupił wódkę Skane Akvavit, po czym wrócił na swoją sofę i skonsumował mniej więcej połowę zawartości butelki. Dopiero wieczorem uświadomił sobie swoje położenie i zaczął zastanawiać się, co dalej. Żałował, że w ogóle wie o istnieniu braci Rantów i ich dziwek. Nie pojmował, jak mógł być tak głupi, żeby dać się zwabić do mieszkania w Norsborg, gdzie Atho przywiązał do łóżka nafaszerowa-ną narkotykami siedemnastolatkę Ines Hammujarvi, rozłożył jej nogi i rzucił mu wyzwanie, który z nich okaże się sprawniejszy. Robili to na zmianę, a wygrał Sandstróm, który w trakcie wieczora i nocy popisał się większą liczbą seksualnych wyczynów najróżniejszego rodzaju. W pewnym momencie Ines obudziła się i zaczęła protestować, co spowodowało, że Atho przez pól godziny na zmianę bił ją i poił alkoholem, aż została w zadowalającym stopniu spacyfikowana, a on mógł zaprosić Sandstróma do kontynuowania ćwiczeń. Pieprzona dziwka. Że też, kurwa, był taki głupi. 518 Nie mógł oczekiwać łaski ze strony „Millennium". Oni żyli z tego rodzaju skandali.

Śmiertelnie bał się tej szalonej Salander. Nie wspominając o blond bestii. Na policję nie mógł iść. Na własną rękę sobie nie poradzi. Myślenie, że problemy same znikną, było naiwne. Pozostała jeszcze jedna, nikła możliwość, skąd mógłby spodziewać się odrobiny sympatii i ewentualnej pomocy. Zdawał sobie sprawę, że to ostatnia deska ratunku. Jego ostatnia nadzieja. Po południu zebrał się na odwagę i zadzwonił na komórkę Harry'ego Ranty. Nie odbierał. Aż do dziesiątej wieczorem próbował się do niego dodzwonić, później zrezygnował. Zastanowił się nad tym dłuższą chwilę i (wzmocniwszy się resztą wódki) zadzwonił do Atho. Odebrała jego dziewczyna, Silvia. Sandstróm dowiedział się, że bracia Ranta są na urlopie w Tallinie. Nie, Silvia nie wiedziała, jak można się z nimi skontaktować. Nie miała pojęcia, kiedy zamierzali wrócić - wyjechali do Estonii na czas nieokreślony. Wydawała się zadowolona. Per-Ake Sandstróm opadł na sofę. Nie miał pewności, czy przyjął z rezygnacją, czy też z ulgą fakt, że Atho nie było w domu i dlatego nie mógł się przed nim wytłumaczyć. Za tym kryło się jednak oczywiste przesłanie. Z jakichś powodów bracia Ranta położyli uszy po sobie i zdecydowali się pozostać w Tallinie nie wiadomo jak długo. A to bynajmniej nie uspokoiło Pera-Ake Sandstróma. Rozdział 25 Wtorek 5 kwietnia - środa 6 kwietnia WPRAWDZIE PAOLO ROBERTO nie spal, lecz tak bardzo pogrążył się w rozmyślaniach, że dopiero po chwili zauważył kobietę idącą od strony kościoła Hógalid. Było około jedenastej wieczorem. Zobaczył ją w lusterku wstecznym. Gdy mijała latarnię, jakieś siedemdziesiąt metrów za jego samochodem, odwrócił się gwałtownie i od razu rozpoznał Miriam Wu. Wyprostował się. W pierwszej chwili chciał wysiąść z samochodu. Potem jednak zdał sobie sprawę, że mógłby ją wystraszyć i lepiej zaczekać, aż podejdzie do wejścia. W chwili gdy o tym pomyślał, zobaczył, że ulicą nadjeżdża ciemna furgonetka i, zrównawszy się z Miriam Wu, hamuje. Paolo Roberto patrzył zdumiony, jak z samochodu wyskakuje mężczyzna - diabelnie wyrośnięta blond bestia - i chwyta kobietę. Zaskoczona póbowała się wyrwać, szarpiąc się do tyłu, lecz blond olbrzym mocno ściskał jej rękę. Paolo Roberto aż otworzył usta ze zdziwienia, widząc jak prawa noga Miriam Wu zatacza szeroki łuk w górę. Przecież to kickbokserka. Cios trafił blond olbrzyma w głowę. Wydawało się, że zupełnie mu nie zaszkodził. W odpowiedzi uniósł rękę i wymierzył Miriam Wu policzek. Mimo odległości sześćdziesięciu metrów Paolo Roberto usłyszał odgłos uderzenia. Kobieta padła jak rażona piorunem. Olbrzym schylił się, podniósł ją jedną ręką i dosłownie wrzucił do samochodu. Dopiero w tym momencie Paolo Roberto zamknął usta i zaczął reagować. Szarpnięciem otworzył drzwiczki i rzucił się w stronę furgonetki. 521

Już po kilku krokach zdał sobie sprawę, jak bezcelowe są jego wysiłki. Samochód, do którego wrzucono Miriam Wu jak worek ziemniaków, zawrócił miękko i

zdążył odjechać, zanim on na dobre się rozpędził. Furgonetka podążyła w kierunku kościoła Hógalid. Paolo Roberto natychmiast ruszył z powrotem do samochodu i wskoczył za kierownicę. Wykonał podobny manewr - choć z piskiem opon - lecz gdy dojechał do skrzyżowania, furgonetki nie było już widać. Zahamował, spojrzał w stronę kościoła, po czym zaryzykował, skręcając w lewo, ku Hornsgatan. Gdy tam dojechał, zapaliło się czerwone światło, lecz na ulicy nie było ruchu, więc przejechał, rozglądając się dookoła. Jedyna para tylnich świateł, jaką dostrzegał, skręcił w lewo w stronę mostu Liljeholmsbron przy Langholmsgatan. Nie widział, czy to owa furgonetka, lecz był to jedyny samochód w zasięgu jego wzroku, więc wcisnął gaz do dechy. Zatrzymało go czerwone światło przy Langholmsgatan i musiał przepuścić samochody nadjeżdżające z kierunku Kungsholmen, tracąc cenne sekundy. Gdy na skrzyżowaniu zrobiło się pusto, znów wcisnął gaz i przejechał na czerwonym. W duchu prosił, żeby w takiej chwili nie zatrzymał go żaden radiowóz. Przejechał most z prędkością o wiele wyższą niż dozwolona, a minąwszy Liljeholmen, jeszcze przyspieszył. Wciąż nie wiedział, czy to furgonetka mignęła mu wtedy przed oczami i nie był też pewien, czy nie zdążyła już skręcić na Gróndal albo Arstę. Za to znów zaryzykował, wciskając gaz do dechy. Rozpędziwszy się do stu pięćdziesięciu na godzinę, mknął zygzakiem i ze świstem wyprzedzał sporadycznych, lecz jadących zgodnie z przepisami kierowców, z których niejeden jak przypuszczał - zanotował sobie jego numery Na wysokości Bredang znów zobaczył tamten samochód. Dogonił go, podjeżdżając na odległość pięćdziesięciu metrów, i upewnił się, że to najprawdopodobniej ta sama furgonetka. Zmniejszył prędkość do dziewięćdziesiątki 522 i trzymał się jakieś dwieście metrów za nią. Dopiero wtedy uspokoił mu się oddech. MIRIAM WU POCZUŁA KREW spływającą po szyi i w tym samym momencie wylądowała na podłodze furgonetki. Krwawiła z nosa. Facet rozciął jej wargę i chyba przetrącił nos. Atak był jak grom z jasnego nieba, a jej opór przełamano w niecałą sekundę. Poczuła, że samochód rusza, zanim jeszcze napastnik zdążył zamknąć drzwi. Gdy skręcali, olbrzym na moment stracił równowagę. Miriam Wu przekręciła się i zaparła biodrem o podłogę. Gdy blond olbrzym odwrócił się, kopnęła, trafiając go z boku w czaszkę. Zobaczyła ślad w miejscu, gdzie wylądował jej obcas. Taki cios powinien spowodować u niego poważne obrażenia. Spojrzał na nią zdumiony. Potem uśmiechnął się. Rany boskie, co to za cholerna bestia! Znów próbowała kopnąć, ale on chwycił jej nogę i WY" kręcił stopę tak mocno, że ostro wrzasnęła z bólu i musiała przewrócić się na brzuch. Potem pochylił się nad nią i trzepnął ją otwartą dłonią, trafiając w policzek i skroń. Miriam Wu zobaczyła gwiazdy. Poczuła się tak, jakby oberwała młotem. Blond olbrzym usiadł jej na plecach. Próbowała go zrzucić, ale był tak ciężki, że nie mogła go poruszyć ani o milimetr. Wykręcił jej ręce na plecy i zakuł w kajdanki. Była bezradna. Nagle ogarnął ją paraliżujący strach. MIKAEL BLOMKVIST minął halę widowiskową Globen w drodze powrotnej z Tyresó. Całe popołudnie i wieczór poświęcił na wizyty u trzech mężczyzn z listy klientów. Rezultat był żaden. Zobaczył spanikowanych facetów, którzy po konfrontacji z Dagiem Svenssonem tylko czekali, aż niebo runie im na głowę. Prosili go i błagali. Wszystkich skreślił ze swojej prywatnej listy podejrzanych o zabójstwo. 523

Zakleiwszy jej usta taśmą. Nie chciał jednak ściągać na siebie uwagi i zwiększył dystans do kilkuset metrów. . Nie odbierała. nie odezwał się ani słowem. . gdy ktoś odebrał. którą można podłączyć do gniazdka w samochodzie. Straciwszy samochód z oczu.Paolo. To nienormalne. Taki cios powinien spowodować poważny uraz. a usta zaklejone taśmą. Gdy mijał Fittję. Gdyby była tu Erika Berger. Też nic. Zastanawiał się. Nie znał dobrze okolicy. Zastanawiam się. zadzwonił więc i do niego. więc trudno jej było oddychać. usłyszał jednak komunikat. JECHALI DŁUŻEJ. czy Paolowi Roberto udało się z Miriam Wu. zdołała jednak pokonać panikę i lęk. . NIŻ PAOLO się spodziewał. Miał pełen bak paliwa. Rzucił telefon na siedzenie obok i skupił się na tym. a później trasą E-20 ku Stran-gnas. samochodem z Miriam. Jedną dziurkę w nosie wypełniała krew. że zwróci na siebie uwagę. lecz w chwili. Obserwowała blond olbrzyma. Tu Blomkvist. mijali od zachodu jezioro Yngern. Blond olbrzym już jej więcej nie uderzył. pojechał do domu i zrobił sobie kawę i kanapki.Przejeżdżając przez most Skanstullsbron. jak ci poszło z. więc ścigany samochód. Nie słyszę cię.. choćby rwał w diabły. Pościg doprowadził go do Sódertalje. Kurwa. MIRIAM WU CZUŁA BÓL w karku i całej twarzy. W pobliżu było wiele pomniejszych bocznych dróg. wybrał numer alarmowy. Spróbował więc dodzwonić się do Malin Eriksson. Znów 524 spróbował dodzwonić się do Paola Roberto. . Ręce miała skute na plecach. Muszę dorwać tego gnoja. wywołane poczuciem bezsilności. Furgonetka zniknęła. jestem. Jednak zdawało się. że w mieszkaniu Miriam Wu jest ciemno. chwycił komórkę i zadzwonił do Eriki Berger. Została na komodzie w przedpokoju. Miał ładowarkę.. lecz o ile mógł się zorientować.Uciekasz mi. Pieprzona bestia na sterydach sprała dziewczynę tuż pod moim nosem. by nie stracić z oczu świateł furgonetki.. że on w ogóle go nie odczuł.Nie słyszę.Trrr trrr trrr.Blomkvist. Tym samym wzrosło ryzyko. Po czym rozmowa się urwała. Chciał z kimś przedyskutować sprawy. PRZEJEŻDŻAJĄC PRZEZ Lundagatan.. trrrr trrrr. . Tuż za Nykvarn furgonetka skręciła w lewo na wiejskie drogi regionu Sódermanland. Odebrał dopiero po piątym sygnale. nie miał szansy mu uciec. przyspieszył. .. komórka znów zgasła. Kurwa mać. Było późno. jaki pozostawiło jej kopnięcie. bateria w telefonie się wyczerpała. Paolo Roberto powiedziałby to inaczej: „wkurwić się".Cześć. Zgubił ich. Włączywszy go ponownie. zupełnie ją ignorował. Znalazł się na długim prostym odcinku i zahamował. PAOLO ROBERTO zaklął. Mikael Blomkvist stwierdził.. nazwałaby go „kowboj ma-cho". Paolo Roberto zdjął nogę z gazu i zwiększył jeszcze trochę dystans dzielący go od furgonetki. że abonent jest niedostępny Mruknąwszy coś pod nosem. Mogła usiąść i oprzeć się o tył siedzenia kierowcy. . Patrzyła na ślad.

ale nie odbierałeś. Las ciągnął się jedynie wąskim pasem przy drodze. że nie ma ze sobą latarki. Wyłączyłem telefon na czas konfrontacji z paroma klientami. -Aha. Po zaledwie stu pięćdziesięciu metrach mignął mu nagle snop światła z wąskiej szczeliny w ścianie lasu. Żałował. Jego mięśnie sugerowały. że pracował z Bjurmanem. że tak późno. Pracował jako ekspert prawny w podlega 526 jących zarządowi służbach specjalnych.Pieprzony Bjórck. W 1976 został prawnikiem. FURGONETKA POWINNA BYĆ gdzieś w pobliżu.Słucham. Dłonie miał niczym solidne 525 patelnie. czym się tam zajmował.Jasna cholera. . No co ty? . . a gdy podszedł bliżej. MALIN ERIKSSON zadzwoniła do Mikaela Blomkvista tuż po jedenastej. dlaczego wymierzony przez niego policzek odczuła jak uderzenie maczugą. musiał tam pracować w tym samym czasie co ten twój agent.Przepraszam.Przepraszam. . rozglądając się po bocznych drogach. Nie zamykając drzwi na klucz. Miriam Wu nie miała pojęcia. nad bramą rozładunkową jednego z nich nagle zapaliło się światło. w 1978 zatrudnił się w kancelarii Klang i Reine. . tak więc po chwili Paolo Roberto wyszedł na wysypany żwirem plac. . nastawić kawę i właśnie robił sobie kanapkę. Wydział do spraw obcokraj owców. Miałam dowiedzieć się czegoś o jego przeszłości. gdy przeciskał się wśród krzaków i drzew.Innymi słowy. że wiele godzin tygodniowo spędzał na siłowni. -Aha. . że nawet gdyby uwolniła ręce. Po drugiej stronie zobaczył niepozorną leśną drogę i skręcił. . . Dojrzał kilka niskich. .powiedziała Malin. gdy ledwie zdążył wrócić do domu. że .Blondyn był wyrośnięty i potężnie zbudowany.No. Ale nie był kulturystą. gdzie się znajduje. Zawrócił na poboczu i skierował się z powrotem na północ. że co jakiś czas tracił samochód z oczu. Ani słowem nie wspomniał. Zrozumiała. Paolo Roberto utrzymywał tak duży dystans. po czym zjechali z głównej drogi. . a w 1989 otworzył własną.Urodził się w 1950 roku.jak sądziła dłuższą chwilę zmierzali E4 na południe. Od kilku godzin próbuję się do ciebie dodzwonić na komórkę.Być może znalazłam coś interesującego .Sprawdziłam. nie miałaby żadnych szans w walce z blond olbrzymem. Czuła się zupełnie bezradna. a w 1970 zaczął studia prawnicze.Poza tym w 1976 roku pracował kilka tygodni jako aplikant w sądzie rejonowym. . jednak widział go jeszcze przed kilkoma minutami. w latach 1976-1978 był zatrudniony jako prawnik w Głównym Zarządzie Policji. . Wjechał kilkadziesiąt metrów w las i zatrzymał samochód. Furgonetka podskakiwała na wyboistej drodze. oprócz tego. Owa masa mięśniowa wydawała się zupełnie naturalna. Zaraz po studiach. popędził drogą z powrotem i przeskoczył przez rów. Jechał powoli.Bjurman. ciemnych budynków. Wiedziała. Nie było ł two to znaleźć.

następnie z furgonetki wyskoczył blond olbrzym. Zawahał się. W wysoko osadzonych oknach Paolo dostrzegł jego cień. Pobił i uprowadził Miriam Wu. musiał podjąć decyzję. Plac zapełniały kontenery. Podczas jazdy samochodem olbrzym traktował ją jak powietrze. W blasku zewnętrznego oświetlenia Paolo zauważył furgonetkę. Furgonetka zniknęła na drodze dojazdowej. zniszczonych kartonów i śmieci. Snop świateł samochodu ominął Paola o zaledwie kilka metrów. Nie czuł się jednak jakoś szczególnie przestraszony . Sensownie byłoby się wycofać i wezwać policję. opierając kolano o ziemię. Paolo powoli przywarł do ziemi. trzymał mocno. nacisnął na klamkę i otworzył je. iż nie powinno tam być nikogo prócz olbrzyma i Miriam Wu. Wtedy w bramie na wprost niego otworzyły się małe drzwi. Wyglądało na to. że prawdopodobnie jest tylko jedno wejście. że mężczyźni zamienili kilka słów. Nie miał wątpliwości. że udało mu się wytropić furgonetkę. Usłyszał szczęk otwieranych drzwiczek. Natomiast ów blond olbrzym. Z magazynu wyszedł jasnowłosy mężczyzna z wydatnym 527 brzuchem i zapalił papierosa. a ona rzucała się na wszystkie strony. Wróciwszy po dwóch minutach pod bramę.Paolo przyklęknął i zamarł w bezruchu. sięgnął do środka i wyciągnął Miriam Wu. a po prawej stronie Paola stał żółty wózek widłowy. że blond olbrzym to bad guy. który poradził sobie z dziewczyną niczym z lekką siatką z zakupami. Nie wiedział też. że łzy spływają jej po policzkach. sprawiał wrażenie nadzwyczaj rosłego i silnego. 528 Powoli okrążył do połowy budynek i stwierdził. Wziąwszy ją pod pachę. budził w nim niepokój i respekt. a po chwili ucichł też odgłos silnika. Pytanie tylko. Znajdował się całkowicie na widoku. że potrafi oddać. gdzie się znajduje. i nie mógłby podać dokładnego opisu dojazdu do tego miejsca. Na ile Paolo zdążył mu się przyjrzeć. Czuł jednocześnie ulgę i niepokój.był bardzo pewny siebie i wiedział. mniej niż dwadzieścia metrów od mężczyzny z kitką. Sekundę później światło rozbłysło wewnątrz budynku. Powodem ulgi był fakt. Gdy . Płakała nie tyle z bólu. Ostrożnie podniósł się z ziemi. a Miriam Wu była w zasięgu ręki. Potem facet z kitką otworzył drzwi po stronie kierowcy i wsiadł do furgonetki. Wyglądało to na trzydziestometrowej długości magazyn z rzędem wąskich okien u szczytu fasady. Przez drzwi w bramie blond olbrzym wniósł Miriam Wu do środka. Ale telefon nie działał. co z bezradności. Paolo dostrzegł kitkę w świetle padającym zza otwartych drzwi. Siedział nieruchomo. poza tym były w niej zwyczajne drzwi wejściowe. co się teraz dzieje z Miriam. gdyby doszło do rękoczynów. czy mężczyzna w budynku ma broń i czy jest tam ktoś jeszcze. Najwyraźniej płomień zapalniczki przytępił u tamtego ostrość nocnego widzenia. że wózek widłowy mógł z łatwością przez nią przejechać. Po chwili obaj usłyszeli stłumiony krzyk dobiegający z furgonetki. Znalazł się w dużym. Poza tym nie za bardzo miał pojęcie. Miał wilgotne ubranie. który zdawał się przemieszczać w głąb budynku. Gdy odwrócił głowę. MIRIAM WU CZUŁA. lecz Paolo nic nie dosłyszał. Paolo podszedł. oświetlonym magazynie pełnym złomu. lecz stwierdził. Gdy facet z kitką ruszył w stronę samochodu. Obok parkowało białe volvo. Uruchomił silnik i zawrócił na placu ostrym łukiem. stojącą zaledwie dwadzieścia pięć metrów przed nim. Brama miała taką szerokość.

529 zaczęła krążyć wokoło. którą postawił na podłodze obok Miriam. celując w twarz. Z rękami skutymi na plecach czuła się niezdarna i trudno jej było utrzymać równowagę. jakby z całej siły walnął w betonową ścianę. Dostaniesz jeszcze jedną szansę. Na przykład takiej. . Odwrócił się do niej i uśmiechnął. Rzuciła się jak błyskawica. Gdy jednak blond olbrzym wyciągnął rękę po piłę. Za ścianką działową było jeszcze jedno pomieszczenie. z których wygrał dwadzieścia osiem. lecz zdołała kopnąć go mocno w klatkę piersiową. zrobiła obrót i kopnęła jeszcze raz w kierunku jego genitaliów. Olbrzym wymierzył jej kolejny policzek i runęła na podłogę. 530 Paolo zawahał się.Chcę poznać odpowiedź na proste pytanie. zdecydowanie przeszedł trzema krokami w głąb pokoju i uderzył go mocnym prawym sierpowym w nerki. Miriam zawyła jak obłąkana. Uniósł nogę i kopnął ją w bok tak. . gdy przeszył ją paraliżujący ból. Nie skrępował nóg Miriam taśmą.Gdzie jest Lisbeth Salander? . Stał bliżej drzwi niż ona. Potem wziął ją pod pachę. ale gdy do niej podszedł. który natychmiast ucichł.ostry. . cofnęła się o metr i zmieniła nogę do następnego ciosu. otworzył butelkę wody mineralnej i pił długimi łykami. Blond olbrzym miał dziwnie jasny głos. gdy blond olbrzym przewracał Miriam Wu na plecy. gdyby był kiepski na ringu. niezbyt mocno.Nie wiem . kurwa. wściekła na siebie samą. Paolo wychwycił obcy akcent. Przysiadł na piętach i postukał w piłę. jego oczy były zimne jak lód. Trafiła w biodro.się zatrzymali. podszedł do stolika. w okolicę nerek. W trakcie zawodowej kariery stoczył trzydzieści trzy walki. Blond olbrzym odwrócił się tyłem. Tym razem Paolo miał wrażenie. zerwał jej taśmę z ust. . Odwrócił głowę w tamtym kierunku i zacisnął zęby. CHOĆ PAOLO ROBERTO nie widział tej sceny. Mężczyzna zniknął na kilka sekund z jego pola widzenia. po czym wrócił z piłą spalinową. chwycił Miriam Wu za bark i zakręcił nią dokoła. usłyszał nagle. szukając nieosłoniętego miejsca. Znów wstała i zacisnęła zęby. Paolo Roberto uniósł brwi. Nagle Miriam Wu uświadomiła sobie. Nie poddam się. Z rękami na plecach straciłaby równowagę.wymamrotała Miriam Wu. Czegoś podobnego nie . pieprzony mięśniaku. Uderzył ją pięścią tylko raz. Nie miała szans go ominąć. Gdy na nią spojrzał. jak gdyby nigdy nie przeszedł mutacji. nie zwracajc uwagi na błagania ani protesty. spodziewał się jakiejś reakcji. Z rezygnacją opadła na kolana. jak gdyby była zabawką.Zła odpowiedź. No chodź tu. Paolo Roberto nie zostałby znanym na całym świecie bokserem. jak Miriam Wu zawyła z bólu . przenikliwy krzyk.Gdzie ukrywa się Lisbeth Salander? Potrząsnęła głową. że trafiony przeciwnik padał z nóg i odczuwał ból. Przeszedł bezszelestnie przez magazyn i ostrożnie zajrzał przez drzwi właśnie w tym momencie. więc powoli zaczęła wstawać. Gdy zadawał celny cios. bez walki. Jednocześnie usłyszała trzask łamanego żebra. Znów opadła na kolana. że w tym magazynie umrze. celując nogą w żebra. bez najmniejszego wysiłku wniósł do środka i rzucił na cementową podłogę. zanim włączę to. że zaparło jej dech w piersiach. Olbrzym wyciągnął rękę.

jak Paolo Roberto. solami trzeźwiącymi i ręcznikiem do wytarcia krwi z twarzy. wszystkie lata boksowania worków z piaskiem. Właśnie zadał cztery celne ciosy. To bokser. w przeponę. Rany boskie. jakby dostał żelazną rurą. Nie zdążył już osłonić się przed prawym. Nie było gongu. 531 Cofając się o dwa kroki. prawy.doświadczył jeszcze nigdy przez wszystkie lata na ringu. Rozerwał mi łuk brwiowy. Następnie. Następnie przyjął taką samą pozycję obronną. Blond olbrzym obserwował go zaciekawionym i niemal rozbawionym wzrokiem. Nie było tu lin ani rękawic. bardziej ze zdumienia niż na skutek jego uderzeń. Osiągnął jedynie to. jak prawy sierpowy blondyna przecina powietrze. które potem nastąpiło. wykorzystując całą siłę mięśni. niczym w zwolnionym tempie. Ze zdumieniem patrzył na stojącego przed nim kolosa. To były ciężkie ciosy. prawy. Nagle olbrzym się uśmiechnął. Paolo przystanął zaskoczony. 532 . słuchając odliczania sędziego.To przecież Paolo Roberto . który nadchodząc nie wiadomo skąd. a on sam w drodze do swojego narożnika. O włos uniknął kolejnego ciosu ciężkich jak maczugi. że olbrzym cofnął się 0 pół kroku. której przypływ poczuł wraz z adrenaliną pulsującą w jego żyłach tak mocno jak nigdy wcześniej. Paolo uchylił się i częściowo osłonił lewym ramieniem.powiedział. w którą Paolo włożył całą swoją moc i siłę mięśni. Trzeba będzie szyć. Odruchowo sparował przedramieniem lewy sierpowy i natychmiast poczuł silny ból. Zlały się w jedną serię. .Może zmierzysz się z kimś w swojej klasie wagowej. Był wstrząśnięty. Zaczął serią prawy. co ty na to? . Natychmiast poczuł. że po twarzy spływa mu krew. Cofnął się szybko o kilka kroków i podniósł ramiona w pozycji obronnej. To nie jest normalne. Znowu. który przerywałby walkę i nakazał przeciwnikom odwrót do swoich narożników. Paolo czuł. po których według reguł sztuki blond olbrzym powinien znaleźć się na ziemi. zobaczył. Z trzaskiem upadł na stertę drewnianych taboretów i potrząsnął głową. . jakby walił w ścianę. Już nie szczędził ciosów. sparingów i doświadczenie zdobyte w poprzednich meczach zlały się w energię. że walczy na śmierć i życie. Żadne z jego uderzeń nie przyniosło rezultatu. Coś jest z nim nie tak. ogromnych pięści. to najbardziej upiorna walka.powiedział Paolo Roberto. STO OSIEMDZIESIĄT SEKUND. Wszystkie treningi. jaką Paolo Roberto kiedykol wiek stoczył. Zaczęli powoli krążyć wokół siebie. Sekundantów ani sędziego. Odczuł to tak. Najgorsza bestia nie bije tak mocno. żeby mogli zażyć kilku sekund wytchnienia z wodą. Chwilę później w jego polu widzenia pojawił się olbrzym. Blond olbrzym odwróci! się i spojrzał na boksera równie zdumiony. Był powolny 1 nie potrafił zaskoczyć przeciwnika swoim ciosem. Nagle Paolo Roberto zdał sobie sprawę. zdążył nabrać respektu wobec swojego przeciwnika. więc instynktownie rzucił się na bok. trafił go w czoło. Lewy. Paolo Roberto jak piłka wytoczył się tyłem przez drzwi. lewy. lewy.

To decydujący moment w każdym niemal meczu bokserskim. jeszcze jeden. adrenalina pulsuje tak mocno. Przez sekundę widział górującego nad nim olbrzyma. choć ten zdawał się w ogóle nie odczuwać ciosów. Paolo poczuł przeszywający ból pękających żeber. gdy trafił na Argentyńczyka. patrząc na blond olbrzyma przez obiektyw kamery. który trafił czysto. Czuł ból za każdym razem. I jest niewiarygodnie powolny. że krwawią. że walka już została rozstrzygnięta i tylko chciał przeciągnąć tę rundę. Sygnalizuje ciosy. Świadomość. Argentyńczyk zadał mu jeden czysty. że staje się paraliżującym 533 balastem. Sebastiana Lujana. Ta chwila pozwala odróżnić amatora od zawodowca.znowu lewy i cios prawą w twarz. Olbrzym podążał za nim uparcie. Chciał się cofnąć. że kurwa mać. Porusza się jak bokser. a dokładniej. mają w sobie tyle wytrwałości. by odwrócić przebieg meczu i zmienić pewną porażkę w zwycięstwo. Niewielu jest bokserów. że się nie daje rady. gdy parował ciosy ramieniem. lecz powoli. Przeżył wtedy pierwszy w swoim życiu nokaut i na piętnaście sekund stracił przytomność. Wie. który sam odczuł tak. W tym momencie liczyło się jedno: maszeruj albo giń. który wraz z towarzyszącym mu lękiem przeżywał czasem każdy bokser. krok w tyl. Mózg Paola brał udział w tej walce na równi z pięściami. W głowie Paola kotłowały się myśli. Uczucie. Ale siłę uderzenia ma wręcz niepojętą i zdaje się nieczuły na żadne ciosy. Często się zastanawiał. zwycięzcę od przegranego. tak jakby wiedział. Wtedy nadszedł moment. Sebastian Lujan to wcale nie lepszy bokser. celny cios. Zerknąwszy na swoje kłykcie. Kolos znów ruszył na niego i Paolo znalazł się w defensywie. kiedy nagle opuszczają człowieka wszystkie siły. To jakiś' wannabe. To moment. a przeciwnik powinien był runąć bezwładnie na podłogę. ale zahaczył o jakiś rupieć i upadł na wznak. żeby zebrać siły i zyskać na czasie. Udaje tylko. To dopiero jego drugi cios. zobaczył. a nie umie boksować'. zdążył jednak przetoczyć się na bok i chwiejnie stanąć na nogi. Czysto trafił w szczękę prawym sierpowym. a po nim spadł na niego grad uderzeń. Był w znakomitej formie. kim jestem. Zrobił unik. Paolo Roberto wycofał się szerokim łukiem. unik przed lewym sierpowym. którzy znalazłszy się nagle nad przepaścią. przegrywam. Skoncentrowany. gdy ten trafił go swoją pięścią. jakby obserwował całą scenę z zewnątrz. Świadomość ta w owej chwili dopadła Paola Roberto. Próbował ocenić sytuację i zdecydować. Boksuje. Jego zawodowa kariera zakończyła się w sposób bardzo brutalny. W następnej chwili olbrzym trafił Paola lewym sierpowym w bok klatki piersiowej. . oceniając w tym czasie przeciwnika. Wycofał się i spróbował zebrać siły. przez co ledwo utrzymywał równowagę i przeżywał ten moment. co robić. Każdy zadany przez niego cios trafiał w cel. atak prawą. a wokół ringu czai się widmo rezygnacji i kapitulacji. ale nie dałbym za niego złamanego grosza. Udawało mu się uchylić przed każdym ciosem olbrzyma. Paolo wycofał się i zrobił chwilę przerwy. To najważniejszy mecz w jego życiu. To nie bokser. Zauważył też zaczerwienienia i opuchliznę na twarzy olbrzyma. po czym się cofnął. Nagle stanęła mu przed oczami tamta noc w Mariehamn przed dwoma laty. co poszło nie tak. jakby przetrącił sobie kość w dłoni. Takie uczucie mogło się pojawić w samym środku walki. Nie umie parować. Szumiało mu w głowie.

jaka przychodziła mu na myśl. A w odróżnieniu od Mariehamn mecz rozgrywający się właśnie w magazynie na południe od Nykvarn byl walką na śmierć i życie. Biorąc pod uwagę jej stan. tuż pod żebra. kark.to Miriam Wu zaszła go od tyłu i kopnęła w krocze. ujrzała. Gdy zrobił krok w tył. a on znów przewrócił się o jakieś rupiecie. że wszystko robi tak. i że w pełni kontroluje walkę. Krwawił z nosa. każdym ciosem trafiając przeciwnika w twarz. ani lepiej wytrenowa-ny niż on. w jakiś sposób udało jej się przełożyć skute ręce pod nogami i znów miała je przed sobą. lewy sierpowy Paola poszybował w górę. Przegrana nie oznaczała katastrofy. Walka skończona. jakby w dolną cześć jego uda. Bolały ją żebra. ale mimo wszystko trenował. prawa noga tylko się zgięła. 535 Poczuł nagle. było to akrobatyczne dokonanie w wielkim stylu. jak należy. walnął młot . Dał z siebie wszystko i jak błyskawica uderzył ciosem. Pa-olo nastawił się na wygraną. Miał wrażenie. jak przed walką o tytuł. Nie był już. Wchodząc na ring w Mariehamn. Nokaut nastąpił po dwudziestu trzech sekundach. PAOLO ROBERTO podjął decyzję. Różnice między nimi były tak niewielkie. Nie przybrał na wadze ani nie zwiększył się jego obwód w pasie. że walka równie dobrze mogła zakończyć się jego zwycięstwem. Zamarkował lewą i zebrał całą swoją siłę w prawym sierpowym. Gdy blondyn obrócił się. Półtora roku później nadal był bokserem. Wreszcie podeszła chwiejnym krokiem do drzwi i wybałuszając oczy ze zdumienia. i uchylał się przed ogromną pięścią. odchyli! się do tyłu tak. prawy lewy. Wprawdzie jako eks-zawodowiec walczył tylko w sparingach. jak Paolo . że bezbronny kiwał się jak Kaczor Donald. że Sebastian Lujan był bardziej głodny sukcesu niż Paolo Roberto.Później na nagraniu z walki zobaczył. stanowiło to. Paolo widział. tak więc mógł mierzyć się z każdym. W tamtym przypadku nie chodziło o śmierć i życie. znów trafiając nad nosem. że dotychczasowy opór słabnie. Już się nie uśmiechał. Lecz wtedy blond olbrzym kopnął. Nagle oczy olbrzyma rozszerzyły się . Nie. że przedwcześnie sygnalizuje każdy cios. lecz wciąż był tym Paolo Roberto. Jego uniesiona stopa okazała się dla Paola zupełnym zaskoczeniem. Ich spojrzenia spotkały się na sekundę. tak dobrze nastrojonym instrumentem. Odruchowo podporządkował się regułom boksu i nie spodziewał się kopnięcia. Zatrzymał się i pozwolił olbrzymowi podejść jak najbliżej. Olbrzym patrzył na niego. by odeprzeć atak. Wreszcie wróg się wycofał. 534 Jedyną znaczącą różnicę. Kontynuował dalej serię lewy. Wreszcie poczuł. Przesłanie było oczywiste. jak przeciwnik przenosi ciężar ciała i zamierza teraz uderzyć lewą. Zamiast sparować. że lewy sierpowy tylko mignął mu przed nosem. Dosłownie. Sebastian Lujan nie był ani lepszy. ale nie był żądny zwycięstwa. że boli ją każdy mięsień. Odpowiedział potężnym uderzeniem w bok.nogę przeszył ostry ból. CHOCIAŻ MIRIAM WU czuła. który trafił przeciwnika w usta i nos. Blond olbrzym boksował w zwolnionym tempie i oddawał prawą. tuż nad kolanem. rzecz jasna. Widział. Był to zupełnie niespodziewany atak po dłuższej chwili rejterady. którą poprzedzały miesiące treningów. plecy i nerki i ledwie zdołała wstać.

trafia blond olbrzyma prawym sierpowym. wyrywała się rozpaczliwie i wierzgała drugą nogą. lecz patrzyła na niego błędnym wzrokiem. Miriam Wu jęknęła. ale w tym samym momencie jego cios dosięgną! jej skroni. Przeszła szybko kilka kroków. Blond olbrzym po raz pierwszy wyglądał na zszokowanego. Wydobył z siebie pojedynczy jęk. Niemożliwe. by doprowadzić rzecz do końca. jaja ma zawsze w tym 536 samym miejscu. Przeżegnał się. że musi kontynuować. nawet wielki jak góra i twardy jak granit. On sam ledwie mógł się oprzeć na uszkodzonej nodze. złapał się za krocze i padł na kolano. nie wytrzyma kolejnej rundy. Po raz pierwszy w życiu poczuła morderczą ochotę. skąd przyszedł. żeby się 537 zatrzymać. że zerwał mięsień tuż nad kolanem. że powinno się je odnotować w księdze rekordów Guinnessa. Po raz pierwszy w swoim grzesznym życiu był gotów zabić drugiego człowieka. Na przemian to ciemniało. Zobaczywszy. jednak ku jej zdziwieniu olbrzym zdołał podnieść rękę. tam. A trafienie było tak czyste. Wtedy Paolo Roberto uderzył go w tył głowy deską. Pochylił się i szepnął jej do ucha. potknął się o przewrócony pień i runął na ziemię. jakby zwrócono im wolność. W prostokącie światła ukazała się monumentalna sylwetka blond olbrzyma. Zaczęła się powoli poruszać. jak drzwi magazynu otwierają się z trzaskiem. Blond olbrzym powoli stawał na nogi. że tak zmęczony i pobity. Nie mieli jednak czasu. że ma być cicho i się nie ruszać. Potem obszukał po omacku ziemię przy pniu i znalazł kamień większy od pięści. że chwilami musiał skakać na jednej nodze. Gdy wyszli na zimne. żeby doszedł do siebie tak szybko. by zrobić drugiemu człowiekowi krzywdę. a potem całą serią ciosów w twarz. Blond olbrzym wił się na podłodze. Miała wrażenie. Ból w prawym kolanie był tak ostry. Pokuśtykał do Miriam i podniósł ją na nogi. ale przyniósł zamierzony efekt. On należał do good guys. podejrzewał. Paolo zakrył Miriam usta. . by po chwili dać się powalić jednym kopnięciem. jakby kopnęła pień drzewa. lecz uświadomiła sobie. Trafiła go w ucho. Nagle olbrzym złapał ją za stopę. Miriam Wu zadowolona pokiwała głową. Zdała sobie sprawę. przewrócił na ziemię i zaczął ciągnąć. nocne powietrze. poczuli. Bez słowa podparł ją pod ramię i pokuśtykał do wyjścia. jakby z całej siły walnęła głową w ścianę. Olbrzym stracił równowagę i z łoskotem runął przed siebie.Roberto . to znów błyskało jej przed oczami. Jak tylko znaleźli się mię. Facet. Ich wspólne wysiłki przyniosły krótkie odroczenie. Miał świadomość. Zbliżyła się do olbrzyma od tyłu i kopnęła go w krocze. Zamierzyła się do kopnięcia w twarz. mobilizując każdy gram energii i wszystkie jeszcze sprawne mięśnie. o którą wcześniej sam się potknął. Miriam przez moment stała niezdecydowana. Miriam Wu miała szklany wzrok i wydawała się zupełnie nieobecna. Paolo Roberto skierował się przez plac prosto na ścianę lasu. że unosi pięść. a Paolo usłyszał. Odczuła uderzenie. Nie był to może boks tajski w eleganckim stylu. PAOLO ROBERTO rozejrzał się z poczuciem nierzeczywi-stości. jak ani dlaczego pojawił się tu Paolo Roberto. dzy drzewami. że nie obchodzi ją.skąd on się tu wziął? .

jej oczy błyszczały w ciemności. Zawrócił i ruszył z powrotem. Paolowi krew spływała do oczu i był tak poobijany. ku swemu zdziwieniu. . Jakieś sto pięćdziesiąt metrów stąd. ale nie miał wyboru. Nie chciał znowu jechać do magazynu. wymacał ogromną gulę. . Przetarł oczy i delikatnie pomacał nos. Wydawało się.W każdym razie po drugiej stronie drogi zaparkowałem samochód. nawet ta blond bestia będąca wybrykiem natury. więc mógł oddychać tylko przez 539 usta. Paolo nasłuchiwał uważnie. nie może walczyć ze zmiażdżoną czaszką. Nie dziwiło go to. zanim pojawi się tam policja. Ni z tego. Włosy. Popełnił jednak ogromny błąd. póki odgłos silnika nie ucichł w oddali. jednak nie poświęcił mu większej uwagi. czy dam radę wstać . W jego głowie rozległ się trzeszczący dźwięk i blond olbrzym stwierdził. Chwycił nos w dwa palce i ostrożnie pociągnął do góry. Na Discovery widział. Gdy spojrzał na Miriam. Miriam . Strasznie go bolał. że ma złamany nos. był Paolo Roberto. Po kilku minutach wypatrywania zrozumiał chyba bezcelowość swoich poszukiwań. Przycisnął ją palcami.. po czym okrążył plac szerokim łukiem. nie było go kilka minut. że stracił ząb po lewej stronie górnej szczęld. Prowadził jak ostatnia oferma. zamroczony i dręczyło go dziwne uczucie. . Olbrzym nasłuchiwał i rozglądał się nie wiedział jednak.Wiem. Był jednak oszołomiony i kręciło mu się w głowie. wstrzymując oddech. że dostrzegł taki samochód pod Nykvarn.odezwał się. skąd wziął się tam Paolo Roberto. A tym. Zatrzymał się w odległości niecałych dziesięciu kroków od miejsca. ten bokser. Dotknąwszy karku.. Po raz pierwszy w życiu został pokonany w walce. zabierając torbę i opuszczając magazyn. W ustach miał posmak krwi. Nie czuł zadawanych przez niego ciosów. że wszystko jest absurdalnym snem z rodzaju tych. Kopnięcie w krocze jednak poczuł. . nie musisz się mnie bać. Paolo oparł się wyczerpany o pień. w którym czaił się Paolo Roberto. miał wrażenie.Nie wiem. które miewał w niespokojne noce. Raźnym krokiem wrócił do budynku. Wyczuł. Był zszokowany. Ruszył z piskiem opon i odjechał. czując jak poziom adrenaliny spada do zera. .Jestem Paolo. 538 BLOND OLBRZYM PRZYHAMOWAŁ i zjechał na postój tuż pod samym Nykvarn. To nie trzymało się kupy. Krew. A po tym strasznym uderzeniu w głowę pociemniało mu przed oczami. Dobrze zrobił. Językiem wybadał. DNA. Musiał posprzątać. Następnie zgasił światło i z torbą w ręku poszedł do białego volvo. Nie pojmował.Lecz nikt.Cześć. Miała słaby głos. że specjaliści przeszukujący miejsca zbrodni potrafią znaleźć mnóstwo forensic evidence. PODRÓŻ POWROTNA do Sztokholmu okazała się koszmarem. dokąd skierowali się w ciemnościach. który dał mu nauczkę. . ni z owego po prostu zjawił się w magazynie. że ściskany w ręku kamień ma owalny kształt i ostrą krawędź.powiedział. że bolało go całe ciało. że jedzie zygzakiem. lecz to wcale go nie zabolało. Bez przerwy wypatrywał białego volvo i nawet zdawało mu się. Blond olbrzym zbliżył się do szczytu budynku. Tuż przed Nykvarn minął jakiś samochód.

Ale co się stało? Bokser znów potrząsnął głową i przyjrzał się swoim dłoniom. gdzie założono mu pięć szwów. umiem oddawać. zupełnie opadła z sił. to powinien zejść do parteru i poczuć ból. gdy rozdzwonił się telefon. czy nie przystanąć w Sódertalje. PAOLO ROBERTO marnie wyglądał. a nie miał domowego numeru. normalny człowiek. 0 to tu chodzi. w kierunku Sztokholmu. lecz zdecydowany. Zastanawiał się. Potem potrząsnął tylko głową i sięgnął po spodnie. która ma raczej chłodny stosunek do boksu. Paolo trzeci raz potrząsnął głową. Mikael czekał ponad godzinę. Ale pod koniec dałem z siebie wszystko. a gdy tylko znalazła się w środku. Mikael podał mu kubek kawy z automatu na korytarzu i uważnie obejrzał jego twarz.Jak wyglądał? . . .Wyłączyłem komórkę. . W końcu skierował samochód na E4. Dostałem w twarz raz i drugi. nie bałem się stanąć na ringu przeciw komukolwiek. Weź taksówkę. mówił coś o pile. A co on robi w tym szpitalu? Głos Eriki był cierpliwy. wpadnie w szał. Musiał zanieść ją do samochodu. Spokojnie i ze szczegółami opowiedział. Gdy komuś przyłożę.odezwał się.Wygląda to jak obrażenia po wypadku samochodowym . To Erika Berger. . Jego żona. Cztery razy w szczękę.Ze gdzie jest Paolo Roberto? .Mikael. A ta cholerna bestia otrząsnęła się tylko i walczyła dalej. . . że jest tuż po czwartej i zaspany sięgnął ręką po słuchawkę. Wydawał się oszołomiony. Kłykcie miał tak obite.Trafiłem go co najmniej trzydzieści razy. dokąd mógłby się udać.powiedział. jedź tam i dowiedz się. To nie jest. Miał obandażowane żebra.powiedział. Jeden z tych ciosów powinien był strzaskać mu szczękę. Paolo Roberto potrząsnął głową i spojrzał Mikaelowi w oczy.Ale ten facet zachowywał się inaczej. Bokser miał nos zasłonięty opatrunkiem usztywniającym. gdy jeszcze walczyłem. nie rozumiejąc. .Jestem bokserem . . a łuk brwiowy taśmą chirurgiczną w miejscu. Nie odbierałeś. . Z początku trochę się powstrzymywałem. Jakieś piętnaście razy w głowę. . żeby się z nim zobaczyć. o co jej chodzi. co się stało. czy zemdlała z powodu doznanych obrażeń. a tylko się bronić. Zerknąwszy na zegarek. co się wydarzyło. prowadziło mu się już trochę lepiej.Cholerna bestia . Mikael mrugał. Zawahał się. że ledwie mógł utrzymać kubek. co do niego mówi. leżąc na szpitalnym łóżku w samych bokserkach. MIKAEL BLOMKVIST zdążył przespać zaledwie godzi ic.To znaczy.W szpitalu na Sódermalmie. nie chciałem go przecież zabić. Dali mu plaster usztywniający. kurwa. . Zerknął na wciąż skutą kajdankami Miriam Wu. lewe oko zaklejone plastrami. stwierdził.Proszę opowiedzieć. gdy próbował się do ciebie dodzwonić. o budynku gdzieś w lesie i jakiejś bestii. Początkowo nie rozumiał. wybroczyny 540 i zadrapania na całym ciele. czy po prostu była tak zmęczona. która nie umie boksować. ale nie miał pojęcia. . Jego prawe kolano również było owinięte bandażem. Nie wiedział. która leżała na tylnym siedzeniu nieprzypięta pasem. razem z Miriam Wu.Gdy wyjechali na E20.

bardzo. Musiałem jednak wziąć kawał drewna. Spotkali się z dziennikarzem przy wejściu i razem poszli do pokoju Paola Roberto. A jednak na swój dziwny sposób był. Gdyby uderzył czysto. a potem w bok. i sam pan widzi efekt. . Uderzał z zamachem.Blomkvist.. Nie przesadzam. który po prostu nie odczuwał bólu. sto czterdzieści kilo wagi. Paolo kiwnął głową i uśmiechnął się spokojnie. to kto wie. Ponad dwa metry wzrostu 1 jakieś sto trzydzieści. Bublanski miał trudności z przyswojeniem wszystkich szczegółów. ale zupełnie nie zważał na słowa swojego trenera. gdy się ocknie.. . że opuścił gardę. « Rozdział 26 Środa 6 kwietnia KOMISARZ JAN BUBLANSKI był w marnym nastroju. zadzwonił więc do Modig.. W ogóle nie miał rozeznania. -powiedział. Jednak dwa okazały się celne -najpierw w twarz. jak się walczy. złamany nos i obrażenia w okolicy nerek. A jednocześnie starał się poruszać jak bokser. Pieprzony blond olbrzym. No cóż.Wygląda mniej więcej tak jak ja.. połamane żebra. Ma wstrząśnienie mózgu.Ciało zbudowane jak u robota zdolnego rozbić pancerz jednym ciosem. same mięśnie i zbrojony szkielet.. Nie był bokserem.Co pan ma na myśli? Paolo Roberto zastanawiał się chwilę. . ale sygnalizował ciosy z niemal miesięcznym wyprzedzeniem. a jemu nawet nie zaświtało. a porywacz sprany na kwaśne jabłko przez Paola Roberto. .. czym to by się skończyło.Nie widział go pan nigdy wcześniej? .. Zdołałem rzucić go na deski. że Miriam Wu została uprowadzona. . kiedy tuż przed siódmą rano spotkał się z Sonją Modig na parkingu przed szpitalem na Sódermalmie. przyglądając się twarzy byłego . że pan wygrał. i złamał mi żebro. tak że mogłem zrobić unik albo sparować. Trzyma! ręce prawidłowo i cały czas przyjmował dobrą pozycję wyjściową. -Tak? .Wygrałem. co z nią? .Nie miał pojęcia. 541 .Nie. że w nocy wydarzyło się coś dramatycznego.Wolno się poruszał i to właśnie uratowało życie mnie i tej dziewczynie..Jeśli kiedykolwiek będzie pan potrzebował pomocy. Obudził go telefon od Mikaela Blomkvista. kurwa. Mogłem zamarkować tak.Paolo.. jak się ruszyć. Powoli dotarło do niego. ale wygrałem. to chyba rozłupałby mi czaszkę. .. 542 Mikael pochylił się i położył dłoń na kolanie Paola. żeby uchylić się od ciosu.Gdyby w odpowiednim momencie Miriam Wu nie grzmotnęła go w krocze. -Aha. naprawdę bardzo się cieszę.niech pan się zwróci do Sebastiana Lujana. Oba były tylko w połowie trafione. Nie żartuję. -Co? . Wie pan. Ten pajac próbował mnie zabić. Po chwili znów był poważny. jednak wreszcie zaakceptował fakt. jeśli pan kiedykolwiek znów będzie potrzebował pomocy. . żeby go powalić. Miriam Wu powie panu to samo. Tak jakby trenował boks. Paolo Roberto zaśmiał się nagle bulgoczącym śmiechem.

Rosły blondyn z kitką i wydatnym brzuchem.Możemy się zgodzić. 545 . . Ni stąd. można by mieć wątpliwości.Nie wiem. .Po drugie. Obdukcja wykazała. ni zowąd Sonja Modig niestosownie zachichotała. Dag Svensson koncentrował się na nim przez ostatnie dwa tygodnie życia. Jeszcze nie wszystkie elementy tej układ*11^ są na swoich miejscach. . jakie mają Miriam Wu i Paolo Roberto.Chcę zwrócić uwagę na kilka rzeczy .powiedział sucho Mikael Blomkvist. To jedyny . że ktoś miał powód. a mianowicie. . Narzędziem w tym przypadku mogą więc być ręce blond olbrzyma. Tak więc ci dwaj blondyni zaczęli ścigać Salander przynajmniej na tydzień przed zabójstwami. . kto kogo sprał. Modig uśmiechnęła się. Powiązał Zalę z zabójstwem prostytutki z Sódertalje. Stopniowo nakreślili wszystkie istotne fakty. . celem porwania było zmuszenie Miriam Wu. Bublanski utkwił wzrok gdzieś w ścianie za Paolem Roberto.Jestem przyjacielem Lisbeth Salander. . nic w tej sprawie nie wydawało się normalne. Nic w tej cholernej sprawie nie wydawało się normalne. Bublanski i Modig nie odzywali się. jednak istnieje jakieś powiązanie "lie' dzy Bjurmanem i Zalą. że facet z kitką należy do szajki lesbijek satanistek. że śledztwo w związku z Lisbeth Salander znalazło się na jeszcze wyższym poziomie trudności. by zamordować opiekuna prawnego Lis-beth Salander? . po czwarte. A jeśli chodzi o komisarza. walczyła ze mną na sparingach. Protokół z obdukcji nie podaje jasno.boksera. proste i logiczne. Tak brutalnej. Jak wiadomo. rysopis kierowcy furgonetki zgadza się z podanym przez mnie rysopisem mężczyzny. . który dokładnie w tym samym miejscu Lundagatan napadł na Lis-beth Salander.Byłem jej trenerem. Pierwsze istotne pytanie zadała Sonja Modig.Po trzecie. Bublanski i Modig spojrzeli po sobie z powątpiewaniem. Popatrzyli na niego.A skąd pan ją zna? . jakiego rodzaju narzędziem została zamordowana. Lisbeth Salander nie jest już „samotną wariatką". Wszystkie istotne informacje są w jego komputerze. skoro ta historia ma więcej bohaterów. wydarzenia tej nocy sprawiły. Czyż nie? Bublanski przytaknął. by uciszyć Daga Svenssona. by zdradziła kryjówkę Lisbeth Salander.Po pierwsze.zapytał Bublanski. lecz obrażenia bardzo przypominają te. sądzę że cała ta historia wiąże się z niejakim Zalą. Iriny Petrovej. że przynajmniej trzy z doznanych przez nią obrażeń mogły spowodować śmierć.Chyba nikt z nas nie będzie się upierał. że użyto wobec niej brutalnej przemocy. jaką z niej zrobiono. Jasne? Modig kiwnęła głową. w jaki sposób Paolo Roberto wplątał się w to wszystko. Ale 546 kto miałby powód.I wreszcie.A Bjurman? . .

że cholerna z niej morali^'^a. zawierającym kopie materiałów z zaginionego laptopa. gdy na sp<)t:^a" niu o dziewiątej pojawił się prokurator Richard Ekstrorn547 Bublanski zdał relację z dramatycznego przebiegu poranka i zaproponował zmianę priorytetów w śledztwie z powodu tajemniczych zdarzeń. Wiązało się to z pewnym problemem natury logistycznej.sensowny wniosek.teoria Mikaela Blomkvista mówiąca. Zadaniem dnia było zidentyfikowanie wyrośniętego blondyna i jego koleżki z kitką. że jest nadzwyczaj dobrym researcheremBUBLANSKI WPRAWIŁ maszynerię policyjną w ruch Zadzwonił do Sódertalje i podał tamtejszym funkcjonariu$/orn opis dojazdu uzyskany od Paola Roberto.a'e_ zienie opuszczonego magazynu na południowy wschód od jeziora Yngern. Sądzę. Nie oznaczało to. Budynek oraz dwa mniejsze ('bok spaliły się. kurwa. że ta zbrodnia w jakiś sposób wiąże się z seksltfnd-lem. Dochodzeniowcy mieli wprawdzie komputer redakcyjny Daga Svenssona wraz z kompletem dysków zip. Dwa porzucone kanistry po benzynie wskaZ)^3-ły na podpalenie. że Lisbeth Salander również ma charakterystyczny wygląd. Curt Svensson stwierdził przytomnie. a mimo to policja po niemal trzech tygodniach poszukiwań nadal nie wie. a straż pożarna miała pełne ręce roboty prz>' dogaszaniu. więc do Sodeitalje miał najbliżej . zabójstw musiał dokonać ktos inny. że prowadzący śledztwo wyznaczą dodatkowy zespół. A w takim razie pozostawała tylko jedna wiarygodna hipoteza . A Salander wolałaby umrzeć niż wpakować się V cos takiego. Blondyn miał tak charakterystyczny wygląd. . Jerker Holmberg oddzwonił jakąś godzinę później.trzeba by najpierw znaleźć sensowne wyjaśnienie dla faktu. iż zabójstwa były aktem szaleństwa działającej samotnie. Następnie zadzwonił do komisarza Jef'cera Holmberga .Nie wiem. że Lisbeth Salander została uwolniona od podejrzeń .mieszkał we Flemingsberg. że zabójstwo ma coś wspólnego z planowanym ujawnieniem seksbiznesu.Na czym więc polega jej rola? . A nl0ze by tak spojrzeć na to z zupełnie innej strony? Jeśli Lisbeth Sa-lander nie jest morderczynią. Bublanski przedstawił trzy istotne punkty. które wprowadziły wiele niejasności do hipotezy roboczej. Bublanski wpadł we wściekłość graniczącą z szałemO co tu. iż na narzędziu zbrodni były jej odciski palców . że znalezienie go nie powinno nastręczyć większych trudności. zresztą policja z Sódertalje bez probleillow zlokalizowała magazyn. by ten błyskawicznie dołącz)'! do lokalnej policji i pomógł przeszukać miejsce zdarzenia. którzy porwali i pobili Miriam Wu. Świadek? Wróg? Może pojawiła się w En-skede.i nakazał. Mówiłem przecież. prosząc o od'. Tym samym osłabiło założenie. gdzie ona przebywa. chorej psychicznie kobiety. by ostrzec Daga i Mię przed niebezpieczeńst^em-Nie zapominajcie. ^dą-żył już dojechać. Zeznanie Paola Roberto bardzo uwiarygodniło wersję Mi-kaela Blomkvista o napadzie na Lisbeth Salander przy Lun-dagatan. który skoncentruje się na tak zwanej liście klientów z komputera Daga Svenssona. chodzi? Kim jest ten blond olbrzym-Kim tak naprawdę jest Lisbeth Salander? I dlaczego wytro_ pienie jej wydaje się niemożliwe? Sytuacja bynajmniej się nie poprawiła. Drugie zadanie polegało na tym.jednak prowadzący śledztwo musieli teraz poważnie zastanowić się nad możliwością istnienia innego sprawcy.

że bez względu na wszelkie poboczne informacje. To nieprofesjonalne. . . założyć. Ta diagnoza z biegiem lat stawała się coraz bardziej oczywista. jesteście z nami jeszcze tylko trzy dni. wywołało jednak godzinną dyskusję. Zespól potrzebował wsparcia.ani słowa. SONJA MODIG złapała Bublanskiego zaraz po spotkaniu. jakby wyłączyć go ze sprawy. którą linię śledztwa obrać. Należało również skupić się na nieznanej osobie o przezwisku Zala . Bublanski był tym zdziwiony. Bublanski przydzielił to zadanie Hansowi Faste. W końcu uznał propozycję Bublanskiego: skrytykować prowadzącego śledztwo to tak. Bublanski podniósł głos. Wówczas ten spojrzał na Sonny'ego Bohmana i Niklasa Erikssona z Milton Security. Zupełnie opętała cię homofobia. Faste twierdził. których skatalogowanie i gruntowne poznanie zajęłoby bardzo dużo cza 548 su. . Mamy tu przypadek skłonnej do przemocy psychopatki.Robimy tak. Curt Svensson miał zająć się koordynacją dalszych poszukiwań Lisbeth Salander. jak zdecydował Bublanski. jeśli kolejna gwiazda okaże się powiązana ze śledztwem. śledztwo musi koncentrować się na Lisbeth Salander. że te wyniki badań z psychiatryka i ekspertyzy sądowo-lekarskie to jakiś żart? Jest powiązana z miejscem zbrodni. kurwa. Więc po wyjściu stąd .Należy do jakiejś sekty lesbijek.To jakieś bzdury. Naprawdę sądzisz. Ekstróm zastanawiał się chwilę. po czym . Nie mógł się zdecydować. że powiedział to przed całym zespołem. że się puszcza. 549 Prokurator Ekstróm przerwał tę pyskówkę. Skończ z tym. Nie będziemy nagłaśniać tego incydentu z Paolem Roberto.na tym polegało trzecie zadanie. Eriksson będzie dalej pracował z Modig. Dowody przeciw niej były jego zdaniem tak mocne. bo chociaż nigdy nie lubił Hansa Faste. .Jak rozumiem. Hans Faste okazał się nieprzejednany w swoich protestach przeciw nowym rozkazom komisarza i nie próbował tego ukryć. zamiast przeprowadzić z nim rozmowę na osobności. niż daje po sobie poznać. że ta Noren wie więcej. więc Bublanski od razu wyznaczył Sonję Modig do poprowadzenia tych prac. . iż w chwili obecnej nie ma sensu rozglądać się za innymi sprawcami.jednak chodziło tu o wieloletni research i dosłownie tysiące stron. .Jeszcze jedno. I wreszcie. I mogę się. . Sprawozdanie Bublanskiego trwało zaledwie sześć minut. to jednak uważał go za kompetentnego policjanta.gdy wszyscy już zamierzali wyjść podniósł rękę. Zaraz pożałował. która kilka razy natknęła się na to przezwisko.Jestem świadomy tego wszystkiego. pomożesz Curtowi Svenssonowi ścigać Salander. . Są dowody na to.Faste. a na koncie ma sporą sumę nigdzie nieza-deklarowanych pieniędzy. Media dostaną histerii. więc wykorzystamy tę sytuację jak najlepiej. Bohman. W tej kwestii prowadzący śledztwo mieli skorzystać z pomocy specjalnej grupy dochodzeniowej do spraw przestępczości zorganizowanej.

Mów.. W końcu nieprzejednany usiadł za biurkiem. Modig zaprzeczyła. Jego decyzje były nieodwołalne. Ekstróm zdążył już odebrać wiele telefonów od dziennikarzy z prośbą o informacje na temat roli boksera w zdarzeniu.uśmiechnęła się Sonja. ale Eriksson raczej nie jest pomocny. Potem odwróciła się i zamknęła drzwi gabinetu Bublanskiego.Wiem. ma mniej więcej takie samo nastawienie do Miriam Wu jak Hans Faste i wcale go nie interesuje to zadanie. To nie taki prawdziwy glina jak Bohman. Bohman jest w porządku. że przerwą. Freelancer Tony Scala właśnie opublikował newsa.Już od poniedziałku pracuję nad komputerem Svenssona. .Miał z tuzin wersji rękopisu i ogromne ilości materiałów.Nie wiem. trudno mi zdecydować. To szaleństwo wyłączać doświadczonego dochodzeniowca..Jak to? . Komisarz zmarszczył brwi. . . który już wdrożył się w sprawę. Arman-ski mówił. . że mamy w śledztwie ludzi z zewnątrz.A Niklas Eriksson? Sonja Modig zawahała się. POSZUKIWANIA SONJI MODIG zakończyły się już po czterdziestu pięciu minutach . Z jego sformułowań wynikało.Więc co robimy? . W odpowiedzi Ekstróm otwarcie dał wyraz braku zaufana wobec Modig. Ni stąd. a które to zwykłe śmieci. nie chcę obrabiać mu tyłka. Bublanski wpadł we wściekłość i bez wahania wziął jej stronę. jak to jest .została wyłączona ze sprawy. Zaczynaj poszukiwania i licz się z tym. które są istotne.W rozmowie z Fastem straciłem cierpliwość. . Nie mogę nic udowodnić. co masz do powiedzenia. Sonja Modig przytaknęła. że policja bada możliwość wniesienia oskarżenia przeciwko Roberto w związku z ciężkim pobiciem. gdzie czekał już Bublanski. lecz na próżno. 550 . . Bublanski powoli pokiwał głową. że sama będziesz musiała odwalić całą robotę.Musisz z nim wytrzymać do końca tygodnia. że były między nimi jakieś kwasy. ni zowąd wezwano ją do prokuratora Eks-tróma. Ekstróm chciał wyłączyć ją ze śledztwa..Szczerze mówiąc. Daleko zaszłaś? . 551 . jeśli nie będzie efektów.Sonja twierdzi.Przykro to słyszeć. Samo otwieranie i przejrzenie wszystkich plików zajmie wiele dni. Mnie to wystarcza.Wiem.Mam przeczucie. . Chrzani jakieś głupoty. Obaj mężczyźni byli czerwoni na twarzy. Był bliski szału i oskarżał Sonję Modig o przeciek. . . . znanych jedynie prowadzącym dochodzenie. że to nie ona odpowiada za ten przeciek. Tekst zawierał sporo szczegółów. ale tak naprawdę nie podoba mi się to. ale ma jakiś problem z Lisbeth Salander. że Paolo Roberto uratował lesbijkę sadomaso Miriam Wu z rąk porywacza. To było nieprofesjonalne powiedział Bublanski.

zadzwoniła do niego Sonja Modig i chciała z nim rozmawiać. Była zła i bliska płaczu. Oddech Sonji Modig stał się trochę lżejszy. . Na razie pozostajesz w śledztwie na mój rozkaz. poddam się dopiero wtedy. Wzięła torbę i poszła do gabinetu Bublanskiego. Zapytał. a przecież musi być w pełni przytomny na popołudniowym spotkaniu z Bjórckiem w Sm&dalaró. Kiwnęła głową i podeszła do drzwi. Mikael wyjaśnił. Wyszedł zaraz po porannym spotkaniu. a on skierował ją do Eriki Berger. że jest w drodze i nie może się z nią spotkać. Do końca tygodnia weź sobie wolne. gdzie razem z Niklasem Erikssonem zajmowała się komputerem Daga Svens-sona. Przyjrzawszy się Erice Berger. niech będzie twoim przewodnikiem po twardym dysku Svenssona. czy Erika Berger też jest lesbijką. SONJA MODIG wróciła do pokoju. Erika wysłuchała prośby o pomoc 553 . Przedstawiła mu swoją sprawę. Masz jechać do redakcji „Millennium" i jeszcze raz pogadać z Blomkvistem. Oszczędzimy sporo czasu. Gdy wyszedł. Gdy przejeżdżał przez Gullmarsplan. że coś jest nie tak.Nie. Jasne? Kiwnęła głową. nie mogę dowieść. jak powiedział Ekstróm.Sonja. Po drzemce wziął prysznic. że to ty odpowiadasz za przecieki. co nieistotne. Sonja Modig pojechała do redakcji „Millennium". W pokoju zapadła przygnębiająca cisza. Po cichu Sonja zastanawiała się. zanim pójdziesz do domu.Zajmę się nim. MIKAEL BLOMKVIST wrócił ze szpitala około ósmej rano. że lubi tę pewną siebie. Potrząsnęła głową. wstała i założyła kurtkę. For the record. gdy Ekstróm i mnie wyłączy ze sprawy. Zostajesz wyłączona ze skutkiem natychmiastowym. Uświadomił sobie. bo zdaniem Hansa Faste wszystkie kobiety obecne w tym śledztwie zdawały się mieć takie preferencje seksualne.Sonja. kto już zna materiały i może odrzucić to. ogolił się i założył czystą koszulę. czy przynieść kawę.Modig. że bardzo krótko spał. Rozebrał się i nastawił budzik na wpół do jedenastej. Ale to nie ja decyduję. Widziałaś Hansa Faste? . . lecz przypomniała sobie. Eriksson zauważył. stwierdziła. że przecież czytała gdzieś o jej małżeństwie z artystą Gregerem Backmanem. ale w tym śledztwie ci już nie ufam. Potem poprosisz go o pomoc. W „Millennium" mają kopię.. 552 . Przypominała trochę starszą Laurę Pal-mer z serialu „Twin Peaks". Zerknąwszy na nią. Ekstróm był wściekły. Nie wierzę w te oskarżenia i mam do ciebie całkowite zaufanie. Wskazał jej krzesło dla gości. mając kogoś. Nie akceptuję takiej sytuacji i pójdę z tym wyżej. W poniedziałek dostaniesz inne zadania. Bublanski westchnął. Zatrzymał ją Bublanski.Nie idziesz do domu i nie bierzesz wolnego. . Dołączy do Curta Svenssona. Modig nie miała wyboru. . trochę władczą kobietę z dołeczkami w policzkach i krótką blond grzywką. lecz nic nie powiedział. że musi wyjść do kibla. W końcu Eriksson przeprosił i powiedział. Zignorowała go. Twarz Bublanskie-go przybrała niepokojący wyraz. Kiwnęła głową. dając sobie dobre dwie godziny tak potrzebnego snu.Nic nie powiedziałam Erikssonowi. Zajrzyj jeszcze do mnie. usiadła za swoim biurkiem i gapiła się przed siebie.

byśmy aktywnie pomogli w śledztwie. Miała na sobie półdługą. Ale tu nie chodzi o to. kończą jako policyjni chłopcy na posyłki. ale nie wcześniej.Son-ja Modig uśmiechnęła się. IRENĘ NESSER. oddając do dyspozycji nasze dziennikarskie materiały. . .Ale muszę być też w porządku wobec samej siebie. Mogę się zobowiązać do ochrony waszych informatorów. jestem gotowa przekazać policji informacje.tu chodzi o oficjalne żądanie. Przydzielę jej zadanie poprowadzenia pani przez książkę Daga. . Taka osobista refleksja. . wsiadła na stacji Sódra do pociągu w kierunku Sódertalje. . które należy oczywiście traktować jako dziennikarską robotę. . .Tu nie chodzi o pani szczere zamiary czy nasze zaufanie. Mam na myśli nasze źródła. które podniosła na czoło.. że chce pani przesłuchać któregoś z pracowników „Millennium" .Spotkałam kilku takich . którzy chodzą na komendę i współpracują przy śledztwach. której kopię już macie. . Proszę mi wierzyć. są sprawy.Dostosuję się. Po drugie jednak. Zrobimy tak.No dobra. czarną skórzaną kurtkę. Jeśli o to chodzi. chodzi tu o zabójstwo współpracownika naszej gazety.Jeśli dobrze rozumiem. Wreszcie pokiwała głową.To nie tak. bez względu na okoliczności. Celem będzie sporządzenie jasnego spisu osób potencjalnie podejrzanych.Nic.To prawda. zupełnie nieświadoma nocnych wydarzeń. Mass media i policja nie są stworzone do współpracy. Żeby nie stracić wiarygodności. .Jak to? . Policjanci kończą jako chłopcy na posyłki w niektórych mediach. mass media muszą zachować dystans wobec władz. Malin Eriksson. lecz o to. . działa to również w drugą stronę. Miała też okulary. że „Millennium" po prostu nie stać na tego rodzaju portfelową żurnalisty-kę. . że nie chcemy rozwiązać sprawy zabójstwa i pomóc policji. jak daleko można się posunąć.Erika Berger zmarszczyła czoło i zaczęła się zastanawiać. To problem natury etycznej.Zrozumiałam to dzisiaj rano. W tej kwestii udzielimy oczywiście wszelkiej pomocy.Do tego pamiętajmy że „Millennium" prowadzi własne dochodzenie.stwierdziła. Może pani współpracować z naszym sekretarzem redakcji.No dobra.na co zgadzamy się bez żadnej dyskusji . że nigdy nie ujawniamy źródeł. nic. Poza tym dostaliście już wszystkie materiały z komputera Daga.powiedziała Modig. by zdecydować. Dobrze zna materiał i jest dość kompetentna.Jak to? . jak tylko będziemy mieć coś do publikacji.Mamy tu dwa punkty widzenia. Po pierwsze. . Erika Berger zaśmiała się. Dziennikarze.Z tym będzie problem . .. Oni mnie nie interesują. Wyglądała na zakłopotaną. . których nie możemy policji wyjawić. Sonja Modig kiwnęła głową. Muszę niestety zdradzić.w przeszukaniu materiałów z twardego dysku Daga Svens-sona. . 554 . ciemne spodnie i pasujący czerwony sweter. .

Po lewej zobaczyła wąwóz. w zasięgu wzroku nie było żadnych zabudowań. Znalazłszy się w środku. Nieruchomość adwokata Nilsa Bjurmana znajdowała się na osiedlu letniskowym prawie trzy kilometry od przystanku. Dobre trzy kwadranse później była na miejscu. Tuż po jedenastej wysiadła dobry kawałek na południe za Stallarholmen. Jednak Lisbeth Salander zdołała wymknąć się Magge Lundinowi. bracia Ranta przeżyli już niejedną odsiadkę. napiła się wody i zjadła jabłko. a Harry i Atho mogli się gdzieś zadekować na jakiś czas.W Sódertalje złapała autobus do Strangnas i kupiła bilet u kierowcy. a po jednej katastrofie następowała kolejna. że Dag Svensson planuje opublikować demaskatorski reportaż o jego wybrykach z dziwkami i o braciach Ranta. przeprawiając się przez Bałtyk promem Baltic Star na urlop. że Sandstróm zostanie obsmarowany w mediach. Raczej niemożliwe. Ryzyko zawodowe. ponieważ w porównaniu z Lundi-nem była laleczką. doszła do grupy zabudowań. Ukryte między belkami krawędzie wejścia na stryszek były prawie niewidoczne. Przyniosła drabinę. żadnych dokumentów. szafy na ubrania i szuflady. by ta szopka zakończyła się w sądzie. Wszystko szło zupełnie nie tak. Najpierw otwarła okienko na tylach domku. Wzięła ze sobą klucze z mieszkania adwokata i bez problemu otworzyła drzwi. otworzyła klapę i w tej samej chwili znalazła pięć segregatorów formatu A4. składający się z dwóch pokoi: dużego i mniejszego oraz aneksu kuchennego z doprowadzoną wodą. gdyby od strony ganku pojawiły się jakieś nieprzyjemne niespodzianki. Tym samym Irenę Nesser odbyła całą podróż nadaremnie. Nie było tam nic wartościowego. W pamięci przywołała mapę okolicy. Blond olbrzyma nie obchodziło. 555 Rozpoczęła od rundy po najbliższej okolicy i sprawdzenia sąsiadów. W końcu wyszła na dwór. Przerażony doniósł. Jak na przykład policjant. gdzie zauważyła ślady ludzkiej bytności w postaci otwartego okna i dźwięków radia. a całe zadanie polegało tylko na . dość mały budynek. Weszła do dużego pokoju i spojrzała na obity deskami sufit. Irenę Nesser wypiła łyk wody z plastikowej butelki i ruszyła w drogę. Nie było tam nikogo. To niepojęte. Usiadła na ganku. Na zewnątrz znajdował się ekologiczny wychodek. I tak też zrobili. Nie znalazła ani kawałka papieru. Stała na przystanku. lecz nawet jeśli miało nastąpić najgorsze. Jednak miejsce to było oddalone o trzysta metrów od posesji Bjurmana. Po prawej stronie następny domek znajdował się w odległości ponad stu pięćdziesięciu metrów. Mogła więc pracować raczej bez przeszkód. BLOND OLBRZYM BYŁ zmartwiony. który miałby coś wspólnego z nią czy Zalą. a w okolicy domki letnie i gdzieniegdzie całoroczne. Nie był to jeszcze wielki problem. Był to stary. zamknęła okienko. któremu przyszłoby do głowy odwiedzić domek letniskowy Bjurmana. Przez dwadzieścia minut przeszukiwała szafki. 556 Sandstróm skontaktował się z Harrym i Atho. Jezioro Melar kilka kilometrów na północny wschód. co umożliwiało odwrót w przypadku. zatrzymała się w sieni i popatrzyła na rozkładaną metalową drabinę metrowej długości. żeby sprawdzić wychodek i drewutnię. Minąwszy dwa domki.

Jednak olbrzym działał w branży. 558 . Czas ten obfitował w sukcesy. Svensson rzecz jasna skontaktuje się z policją. Blond olbrzym odradzał Zali jakiekolwiek z nim interesy. Olbrzym nie potrafił znaleźć sensownego wytłumaczenia. to numer własnej komórki.stosownie do okoliczności . czy w mieszkaniu adwokata nie ma jakichś śladów. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. Już miał na sobie rękawiczki. Amator to taki gangster. by . jak objaśnia ludzką naturę i jej słabości. Nagle chciał się wycofać. jednak czuł ogromny respekt wobec niezwykłych talentów strategicznych Zali. więc odciski palców nie stanowiły problemu. Dlatego stanowił kłopot. że tamtego wieczora blond olbrzym akurat przebywał w mieszkaniu Bjurmana. ale tym razem Dag Svensson szukał Zali. Okazał się kompletnym durniem. by zapakować ją do samochodu i zawieźć do magazynu na południe od Nykvarn. Na wszelki wypadek wziął też ze sobą telefon Bjurmana. żeby mu pogrozić. Zaprowadził więc Bjurmana do sypialni. Niemal stracił rezon. Tymczasem rozmowa ze Svenssonem wprawiła Bjurmana w popłoch. kazał mu uklęknąć i użył poduszki jako tłumika.tym. lecz dla Zali nazwisko Lisbeth Salander miało w sobie coś.pocieszyć go albo postraszyć w związku z nieudanym porwaniem Lisbeth Salander. W ciągu pięciu minut sprawdził. Nie trzeba wielkiej wyobraźni. a blond olbrzym odnosił się do Zali z czcią. że Zala tym samym stałby się obiektem wybujałych spekulacji. Było to zupełnie irracjonalne. ni zowąd ich biznes zachwiał się w posadach. Blond olbrzym popatrzył zdumiony na adwokata i odebrał mu broń. czemu nie potrafił się oprzeć. widząc tatuaż na jego brzuchu: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. Adwokat oczywiście znał Zalę. Bjurman był kompletnym amatorem. które mogłyby doprowadzić kogoś do Zali. gdyby Bjurman stracił panowanie nad sobą. I tak nie miałby wyboru. Nienawidził jej. Przez moment prawie mu współczuł. by tego rodzaju drugorzędne uczucia wpływały na praktyczne działania. Blond olbrzym uważał się za sprytnego. dlaczego kazał Bjurmanowi się rozebrać. że serdecznie go nie znosił i chciał to okazać. chyba tylko takie. Ten sam zasrany dziennikarzyna. który już zdążył narobić kłopotów Sandstrómowi i braciom Ranta. 557 Na domiar złego przyniósł swój kowbojski pistolet. Mógł słuchać godzinami. co znalazł. że Bjurman został zastrzelony kilka minut po tym. Między paniką Bjurmana z jednej strony a dalszymi poszukiwaniami Svenssona z drugiej wytworzyła się niebezpieczna sytuacja. Tak jakby ktoś wcisnął jakiś guzik. To czysty przypadek. Potem Sandstróm mial kolejną wizytę. niemal jak do mentora. Lecz ni stąd. jak on sam do niego zadzwonił i zapytał o Zalę. Gdy znajdą martwego adwokata. i uczy. Mógł powiedzieć. by zrozumieć. Jedyne. który nie jest gotów ponieść konsekwencji. Olbrzym pojechał do adwokata. w której nie można pozwolić. To kompletny idiota. jak je wykorzystać. Tak więc okoliczności zmieniły się diametralnie. Sprawy zaczęły wymykać się spod kontroli. gdy zadzwonił Dag Svensson. Ich współpraca trwała od ponad dwunastu lat. Ów dziennikarz to kolejny problem.

żeby zyskać na czasie. I nagle znów wszystko poszło nie tak. Było to na początku lutego. Założyli. Pojawił się znikąd. do cholery? Dokumenty prowadziły przecież prosto do Zali. Zatrzymał się na ułamek sekundy. odwrócił się na pięcie. zszedł do samochodu i odjechał z Enskede. zgodzili się co do rozwiązania. Białe volvo zaparkował dwie przecznice dalej. Najlepiej. Poinformowali miejscową policję i zarządzili dyskretną obserwację adresu. aż posiniaczona twarz odzyska normalny wygląd. na wieść o tym. zabić i pogrzebać. Z czasem akta sprawy trafią do archiwum i pokryją się kurzem. by po sobie sprzątać. Wszedł na górę i zadzwonił do mieszkania z wizytówką Svensson i Bergman. trzymając jednocześnie komputer. jakie im jeszcze zostało. Dotknął złamanego nosa i guza na karku. Opuchlizna powoli zaczynała schodzić. zanim ktoś go zobaczy. zaledwie kilkaset metrów od kwatery głównej 559 Svavelsjó MC. musiał znaleźć jakieś miejsce. PODCZAS LUNCHU KOMISARZ Bublanski próbował uporządkować dochodzenie. że policja rozpoczęła nagonkę na Lisbeth Salander. gdyby nigdy jej nie znaleziono. Popełnił tylko jeden błąd . żeby skoordynować poszukiwania Lisbeth Salander. Tak oto porzucona broń zamieniła się w niesłychanie szczęśliwy traf. Ze też akurat on. Po incydencie w Nykvarn znalazł schronienie w domu Magge Lundina. Powrót na miejsce i podpalenie tego gówna było mądrym posunięciem. Paolo Roberto. To ważne. gdzie rzekomo widziano dziewczynę przypominającą Salander. lecz Norrkóping miał jakiś potencjał. w gazetach pisali. Spotkał się z nim przelotnie jeden jedyny raz. lecz rewolwer spadł aż pod drzwi do piwnicy. lecz nie miał zbyt wielu możliwości. gdy Zala przyjął zlecenie i obiecał zająć się Salander. Góteborg odrzucili niemal natychmiast. jak jeszcze nigdy. Zala krytykował go za pozostawienie rewolweru na miejscu zbrodni. Obaj zdziwili się. w domku letniskowym pod Stalłarholmen. Jak mógł to przegapić. . Bjurman. Miał poczucie. Kolejne sygnały napłynęły między innymi z Góteborga i Norrkóping. Oddał dwa strzały. stwierdził więc. Salander była ostatnim słabym ogniwem. Dyskutując tę kwestię. próbował wydobyć z kieszeni kluczyki do samochodu. ponieważ była tam jeszcze kobieta. dlatego musiał stamtąd uciec. żeby przeszukać mieszkanie czy zabrać papiery. że swoim wyglądem zwraca uwagę. Spowodowało to niestety nowy problem. Bjurman miał segregator z papierami na jej temat. Blond olbrzym zszedł do kuchni i wyjaśnił Lundinowi. Miał świadomość. Umiała dodać jedno do drugiego. a wtedy będzie mógł dyskretnie opuścić Sztokholm. i wtedy upuścił na schodach broń. Olbrzymowi zabrakło słów. Nie była to idealna kryjówka. dlaczego musi jak najszybciej pojechać do Stalłarholmen i jeszcze raz podłożyć ogień. Znała Bjurmana i Zalę. Muszą znaleźć Salander. Nagle zrobiło mu się zimno.Bezpośrednio od Bjurmana pojechał do Enskede. Rozmawiał dłuższą chwilę z Curtem Svenssonem i Sonnym Bohmanem. Co więcej. że jest przyjacielem Salander. Nie miał czasu. że ta sprawa wymyka mu się z rąk. żeby przeczekać. dał mu je do przejrzenia. Następnie wziął ze stołu w salonie komputer Daga Svenssona. Na szczęście drzwi do budynku nie domykały się. dopóki nie wyszły na jaw skutki tego błędu. że do Salander mogłaby doprowadzić ich Mi-riam Wu. że schodzenie po niego za długo potrwa.

czy czegoś nie przegapił. Pięć minut temu psiak wskazał kolejne miejsce. więc Bublanski postanowił przeczekać do poniedziałku. żeby wyjaśnić sytuację Sonji Modig. Odebrał dziennikarz Tony Scala. Zatrzymawszy się na progu. że Niklas Eriksson opuszcza pokój Sonji Mo-dig. że to konieczne. Po owym burzliwym spotkaniu przed południem zapadł się pod ziemię. żeby pies mógł trochę odpocząć. Przerwał połączenie i gapił się na telefon Erikssona. Od dwóch godzin badamy miejsce przestępstwa. Następnie komisarz wybrał się do Richarda Ekstróma..Wziął go na spacer i spuścił ze smyczy kawałek dalej. Jednak zanim zdążył się odezwać. który sprawdzałby. Przekopaliśmy to miejsce. Psiak wywąchal w lesie zwłoki jakieś siedemdziesiąt metrów za magazynem. skoro teraz Eriksson nie podlegał żadnemu policjantowi. . że na resztę tygodnia przydzieli go do pomocy Curtowi Svenssonowi. zobaczył. Niklas Eriksson zadzwonił do kogoś na komórkę. jakieś osiemdziesiąt metrów od pierwszego. Gdy Bublanski tuż po piętnastej wyszedł na korytarz. Zawahał się chwilę. co w opinii Bublanskiego było bezsensownym zajęciem. Poświęcił dłuższą chwilę 560 na zaprezentowanie rzeczowych powodów. Ponury jak chmura gradowa. . wszedł do pokoju. . dla których uważał decyzję o odsunięciu jej od śledztwa za nierozsądną. zdaje się. Lokalna policja wpuściła psa na teren.Do rzeczy. Nadal pracował nad zawartością twardego dysku Daga Svenssona. chcę mieć tutaj patologa i dobrych techników. żeby tam na niego poczekać. .To nie wszystko. . bo zapachy z pogorzeliska są bardzo intensywne. Zamknął drzwi i zaczął przeglądać listę rozmów. pięć minut po zakończeniu burzliwego zebrania. ponieważ w ruinach mogły być zwłoki. Jerker.Niezła robota. Bublanski chwycił słuchawkę i wybrał numer z listy. Komisarz postanowił. zanim zacznie załatwiać tę idiotyczną sprawę drogą służbową.Pożar ugaszony. lecz nie było go w budynku. Przewodnik mówi.Przejąłem dowodzenie i przerwałem dalsze prace. wiedziony przeczuciem. musisz. Bublanski skubnął się w ucho i poszedł do pokoju Modig. Jerker. pozostawioną na półce za jego biurkiem.Nic. po czym. zabrał telefon i szybkim krokiem wrócił do siebie.Bublanski usiłował też doprowadzić do dyplomatycznej rozmowy z Hansem Faste. Relacja między prowadzącym śledztwo a kierującym postępowaniem przygotowawczym powoli traciła stabilność. zerknął w stronę toalety. Zawrócił i wrzasnął swoje nazwisko do słuchawki. . Zanim będziemy kontynuować. 561 . wstał i ruszył do drzwi.. Dokładnie o 9. patrzył na puste krzesło Sonji. Prokurator nie chciał go słuchać.O cholera. Szczątki leżały dość płytko. . . gdy nagle zadzwonił telefon na jego biurku. Ale zrobiliśmy przerwę. nie odbierał też komórki. że męskim. Eriksson zniknął za drzwiami toalety w głębi korytarza. Po chwili zauważył komórkę Erikssona.57. Dziesięć minut temu znaleźliśmy ludzką nogę z butem.I? .

nie zgadzając się na jej powrót do kliniki św. Była pod wrażeniem. Wyjaśnił jej prozę życia. W trzy miesiące zaliczyła dwie rodziny zastępcze i mam poważne obawy. Był to dwugodzinny monolog. Nie wiem. o których istnieniu nawet nie wiedziała. Myśląc o nim później. Wkrótce będę musiał zdecydować.chciała krzyczeć za każdym razem. to miała piętnaście lat. Zadał sobie naprawdę wiele trudu i uporządkował wszystkie informacje z pasją hobbysty. po czym przez dwie godziny przeglądała strona po stronie całą dokumentację. 563 L.dwa notesy w czarnych twardych okładkach. zjadła jeszcze jedno jabłko. jest chyba najtrudniejszym nastolatkiem. Holger Palmgren zabrał ją do swojego domu i ulokował w pokoju gościnnym. Dotarł do takich materiałów. Było to w przeddzień Wigilii. Pytanie tylko. U\Vaza. gdy się do niej zwracał. Pierwsze uwagi zanotował w grudniu 1993 roku. Holger Palmgren interweniował i zabrał ją stamtąd. Nigdy jej nie dotknął. Na kolację zrobił spaghetti z sosem bolońskim. Z mieszanymi uczuciami czytała dziennik Holgera Palm-grena . Pracownik socjalny robił. że nie doszło do niczego niestosownego. starszej pary zamieszkałej w Sigtunie 562 . Zaczął prowadzić o niej zapiski. W końcu zauważył ją któryś z sąsiadów i zgłosił sprawę na policję.LISBETH SALANDER zrobiła sobie kawę. Przemknęło jej przez głowę. Lecz on po prostu rozmawiał z nią jak z dorosłą. głośno chwaląc się sąsiadce. lecz ani razu nie zachował się wobec niej groźnie. la go za człowieka zamkniętego w sobie i wyobcowanego. Dwunastego dnia ukradła sto koron ^ pje. Wiedziała. ona pisała książki dla dzieci. co okaże się dobre.W trakcie dwunastu dni. Dzisiaj przeprowadziłem z nią poważną rozmowę. jakie tam spędzdła. iż litując się nad nią. a gdyby nawet. co mógł. Dał jej wyżywienie i dach nad głową. więc z prawnego punktu widzenia współżycie z nją nie było przestępstwem. żeby ją przekonać do złożenia doniesienia. niędzy na codzienne zakupy. następnie posadził ją na sofie. oraz to. uraczyła ją wywodem o wspaniałomyślności ludzi. Zaczął prowadzić zapiski. że zgodnie z definicją należało go uznać za pedofila. czy dobrze robię. Lisbeth wyczuła jcr) niezmierną dumę z faktu. że oczekują od niej głębokiej wdzięczności. mogą przysłużyć się społeczeństwu. Nie jestem jakimś' cholernym projektem społecznym! . gdy jako piętnastolatka uciekła od drugiej rodziny zastępczej. Stefana a . gdy jej tymczasowa matka zastępcza. Lisbeth pamiętała każde wypowiedziane wtedy słowo. Stefana. korzystając z kuchenki Bjurmana. Miała dość. by zajęli się nią specjaliści. że te wycieczki źle się dla niej skończą. a co złe. Nie odpowiadała. Chciał ją podglądać. czy zrzec się swojego zadania i zażądać. jakoby mężczyzna wykorzystywał ją seksualnie. którzy zajmują się trudną młodzieżą. Fuckyou:. Był całkiem w porządku. u którego sję zatrzymała. czy Palmgren również chciałby zobaczyć ją nagą. które wydawały się raczej zakończoną niepowodzeniem próbą rozwiania własnych wątpliwości. gdy kobieta przedstawiaj ją swoim znajomym. gdy się rozbierała. z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia.on był socjologiem. podje chała autobusem do Tjp. odkryła w sobie dziwne poczucie p0_ winowactwa z tym mężczyzną. Oboje byli wyrzuceni poza nawias społeczny. Nie musiała w zamian robić zbyt wiele. Uporczywie twierdziła. jaką adwokat zebrał na jej temat. a sam usiadł w fotelu naprzeciw. plands-Vasby i dalej pociągiem podmiejskim do Sztokhoimu Policja znalazła ją sześć tygodni później w mieszkaniu $ześćdziesięciosiedmioletniego faceta w Hanninge. którą w jej przypadku stanowił wybór między kliniką Św.

że te listy nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. a sam najwyraźniej zabrał się do pisania pierwszych słów swojego prywatnego dziennika o Lisbeth Salander. zanim uświadomiła sobie. a on ją przejrzał. Stefana. Nieraz jego zapiski wprawiały Lisbeth w zdumienie. Lóderman był atutem w ręku prokuratora. że w razie kłopotów zwróci się do niego. To nie przypadek. Postanowił. niż Holger Palmgren mógł przypuszczać. by dziecko nabrało dystansu do zaistniałej sytuacji. niż podejrzewała. przespacerowała się nago z pokoju gościnnego do łazienki. co z tego może wyniknąć. strasznie się rozgniewał. gdy podczas negocjacji w sprawie osiemnastoletniej Lisbeth starał się doprowadzić do umieszczenia jej w klinice psychiatrycznej. zamiast uciekać. W drugi dzień świąt wciąż jeszcze nie zaczął się do niej dobierać ani w żaden sposób 564 nie wykazywał ochoty by ją podglądać. jak to próbowała go wykiwać. z trzaskiem zamknął za nią drzwi. Przeczytała ekspertyzę sądowo-lekarską. której żądał. W korespondencji nie wyrażono niczego wprost. Palmgren okazał się bardziej przenikliwy. Musiałaby przyrzec. Lóderman. gdzie będzie mogła spokojnie przemyśleć swoją przyszłość. Wręcz przeciwnie. Peter Teleborian odpowiadał za jej terapię w szpitalu św. by zaakceptowała jego wybór. że ziemia usuwa jej się spod stóp. lecz im dłużej będą ją trzymać w klinice. tym mniejsze ryzyko. W dzienniku Palmgren starannie komentował ich każde spotkanie. Nagle wszystkie fragmenty układanki znalazły sję na swoim miejscu. Jedno z jej najważniejszych odniesień stanowiła opinia niejakiego doktora Petera Teleboriana. I dotrzymała słowa No. czasem przemyślenia zajmowały kilka stron. Decyzja należała wyłącznie do niej. W końcu Lisbeth złożyła obietnicę. Kilka minut trwało. Lisbeth przez chwilę delektowała się tym wyrażeniem. którą sporządził doktor Jesper H. Później znalazła kopertę zawierającą korespondencję między Peterem Teleborianem i Gunnarem Bjórckiem. że Lisbeth spędzi święta u niego. Gdy już tam weszła. Groźba powrotu do kliniki jeszcze przed Nowym Rokiem przeraziła ją bardziej. Już z osobistego tonu wypowiedzi mogła wywnioskować. gdy chcąc go sprowokować. że podłoga pod jej stopami zaczęła falować. jednak między wierszami dawał do zrozumienia. gdy wydarzyło się Całe Zło. mniej więcej. Obiecał. Przeżyła bardzo nieszczęśliwe święta.rodziną zastępczą. Gunnar Bjórck najwyraźniej odnosił się do wcześniejszej rozmowy. Formułował myśli bardzo ostrożnie. gdyby Lisbeth do końca życia pozostała w psychiatryku. że postara się znaleźć w miarę możliwości odpowiednią dla niej rodzinę. 565 Ważne. Miała wrażenie. lecz nagle Lisbeth poczuła. W wiadomej sprawie. że bardzo by mu odpowiadało. Czasem były to trzy linijki. jakiej potrzebuje opieki. Nie mogę ocenić stanu jej psychiki ani tego. podejrzliwie obserwując każdy jego ruch. komentował też drobne szczegóły. Po tej rozmowie zapakował ją do łóżka. że nieumyślnie narobi kłopotów w wiadomej sprawie. Następnie otworzyła akta dochodzenia z 1991 roku. Listy pochodziły z 1991 roku i były napisane tuż po tym. . lecz najpóźniej w drugi dzień świąt chciał otrzymać od niej jasną deklarację. oraz zażądał.

Niespiesznie zeszła z ganku i spotkała się z nimi na podwórku przed domkiem. . Przypuszczała. . i udał się piętro wyżej do Richarda Ekstróma. odkryłaby powiązanie. Było już za późno na szukanie kryjówki. dobiegł ją warkot silników motocyklowych. co wcześniej wyglądało na przypadek. Poszedł więc dalej i nagle zobaczył go popijającego kawę z automatu w pokoju Curta Svenssona i Sonny'ego Bohmana. lecz zanim przekręciła klucz w zamku.Chodź. przerywając prokuratorowi rozmowę telefoniczną. Kiedy Bjórck potrzebował kogoś. by uciec dwóm bikersom na harleyach. żeby dołączyć do rozbawionego towarzystwa przy kawie.Co? . że Ekstróm zrobił.Bublanski! . nagle zyskało zupełnie nowy wymiar.zapytał Ekstróm. kiedy to została ubezwłasnowolniona. gapiąc się przed siebie. Co pan. a nawet służby specjalne musiały przy okazji różnych śledztw zasięgać opinii lekarzy sądowych czy psychiatrów. Lisbeth Salander zastanawiała się. nie ma ochoty dyskutować z nią owej kwestii. Wzięła ze sobą dwa dzienniki Holgera Palmgrena. To. Nikt nie jest niewinny. że gdyby zaczęła głębiej drążyć. Nagle zrozumiała. Rozejrzała się. Wprost nie mogła doczekać się tej rozmowy. lecz Eriksson jeszcze nie wrócił. a z braku innych. W toalecie też nie było nikogo. że zaczynał od medycyny sądowej. przygryzając wargę. kto usunąłby w cień Lisbeth Salander. obrócił twarzą do Ekstróma. który przestał być państwem prawa. wiedziała też. WŚCIEKŁY BUBLANSKI przemaszerował korytarzem do pokoju Sonji Modig. co mu kazał. należące do Bjórcka akta dochodzenia z 1991 roku. że nie ma najmniejszych szans. I ktoś ponosił odpowiedzialność za Lisbeth Salander. Zeszli obaj do pokoju Curta Svenssona. Jego zaniepokojenie. Curt Svensson i Sonny Bohman stali z otwartymi ustami. SIEDZIAŁA DŁUŻSZĄ CHWILĘ bez ruchu. Jego twarz przypominała balon zaporowy w kolorze jaskrawej czerwieni. Bjórck będzie musiał wystarczyć. że nikt w całym tym kraju. Bublanski podszedł zdecydowanym krokiem do Erikssona i chwyciwszy go za czuprynę. Bez pukania otworzył zamaszystym ruchem drzwi. Zamknęła drzwi. twarz wyrażała . do cholery robi? Oszalał pan? 567 .Odłóż słuchawkę i chodź. W owej chwili łatwo było zrozumieć. dlaczego koledzy po fachu nazwali komisarza posterunkowym Bubblą. . ekspertyzę są-dowolekarską z 1996.Peter Teleborian znał Gunnara Bjórcka. wiedziała jednak. Koniecznie będzie musiała złożyć wizytę w Smadalaró. Tak to się odbyło. zwrócił się do Teleboriana. Bublanski miał taką minę.Au. oraz korespondencję między Bjórckiem i Teleborianem. zanim zdążyli go zobaczyć. Komisarz zawrócił w drzwiach. . 566 Nie potrzebowała wszystkich segregatorów.zawołał Ekstróm przestraszony. Wypełniła tym cały plecak. Po przeczytaniu ich zawartość utrwaliła się w jej pamięci na zawsze. Nigdy nie sprawdzała przeszłości Teleboriana. W przeszłości drogi tych dwóch mężczyzn musiały się przeciąć. Za to można być odpowiedzialnym w różnym stopniu.

MAGGE LUNDIN nie wierzył własnym oczom.Myślę. Następnie zamachnął się z backhandu z równie wielką siłą. kurwa. Mogliby pociąć ją na kawałeczki i upchnąć w puszce po herbatnikach. że są najgroźniejsi z groźnych. A tam czekała na nich Lisbeth Salander. .CZY TO TWÓJ TELEFON? . Jej oczy były niepokojąco czarne. jak i to. w miejscu. . tuż po naszym zebraniu. w lesie zapanowała całkowita cisza. by wzniecić pożar w Stallarholmen.odezwał się.O nie. widząc Lis-beth Salander przed letnim domkiem adwokata Bjurmana. Takiej sytuacji nie można tolerować. gdzie gang miał swoją siedzibę. Potem nie mógł się powstrzymać od śmiechu. Taki bonus wprawi blond szatana w zdumienie. Nie ruszyła się z miejsca.Albo może wyjaśnisz nam wszystkim fakt że według listy połączeń w twojej komórce dzwoniłeś dzisiaj rano o 9. który niedługo później opublikował nasze utajnione informacje. Magge Lundin nie bardzo wiedział. A ona się stawia.Bublanski stanął twarzą w twarz z Erikssonem. niezagojo-ną ranę na szczęce. co przed chwilą usłyszał -ich kamizelki powinny budzić w niej respekt. by pierwszy raz po zimie wyciągnąć maszyny z garażu.57. W powietrzu wyczuwało się ciepło. że się przesłyszał. Otrzymawszy instrukcję. Oto stoi tu chude dziewczę. które jasno wskazują. .Jesteś zatrzymany za złamanie tajemnicy służbowej oraz utrudnianie śledztwa. . co to z łatwością zmieściłoby się w jego kieszeni. Lundin zerknął na Sonny'ego Nieminena. Sytuacja była przekomiczna. Lisbeth patrzyła na niego obojętnie. A wiesz. Podjechali pod domek. jakiej Mikael doświadczył na Lundagatan. -Co? .Zostaw mnie.Czy to twój? . każdy z innej strony. Najpierw myślał. Lecz nawet jeśli była kompletną wariatką . jak komiczna by nie była. i stawia się dwóm dorosłym facetom w kamizelkach Sva-velsjo MC. Dwoma powolnymi krokami podszedł do Lisbeth i popatrzył na nią. na korony drzew ponad jego głową. Magge Lundin rozdziawił usta ze zdumienia.Miałam cholernie paskudny tydzień i jestem w cholernie kiepskim humorze. a wkrótce zostaną pełnoprawnymi członkami Hell's Angels. że tej lesbie potrzeba fiuta . Magge Lundin potrząsnął głową i westchnął ponuro. . i zaparkowali w odległości dwóch metrów od Lisbeth. popatrz. Szukaliśmy cię. do dziennikarza Tony'ego Scali. . Tego jednak w najmniejszym stopniu nie dało się zauważyć. Jesteś zatrzymany. 568 Nagle się uśmiechnął. Zauważyła. Po chwili znów opuściła wzrok. . Gdy umilkły silniki. po czym oparł harleya na nóżce i zsiadł. Przestudiował mapę. Wreszcie odzyskał mowę. a pogoda była wprost idealna na to.Popatrz.Mój. udał się z Sonym Nieminenem do budynku dawnej drukarni na obrzeżach Svavelsjó.czego dowodziły zarówno gazety.. więc się przesuń. . Salander. co powiedzieć. Założyli skóry i bez pośpiechu pokonali odcinek między Svavelsjó a Stallarholmen. Zostaw mnie. co w tym wszystkim najgorsze? Gdzie się nie obrócę. wszędzie jakiś zasrany dupek stoi mi na drodze i szpanuje obwisłym brzuchem. jak węgiel. pokazując aparat marki Sony Ericsson. że wciąż ma jaskrawoczerwoną. Popatrzyła w górę. Idę stąd. gdzie zadrapała go kluczami. dostał również od blond olbrzyma dokładny opis dojazdu.zapytał Bublanski.

Kamień ominął jego głowę o kilka centymetrów. za to prawie przewróciła go razem z harleyem na ziemię. zarejestrował zamaszysty ruch jej ręki i kamień wielkości pięści wirujący w powietrzu. Lundin przyspieszył. poczerwieniały na twarzy podszedł dwoma szybkimi krokami do Lisbeth. czym nie zdołała zadać mu obrażeń. po czym Magge Lundin bez jęku osunął się na ziemię. przyglądając się mu z zaciekawieniem. kopnęła go w twarz. Poruszał się po omacku w piekącej mgle gazu łzawiącego. jakby wykonywała rożnego na meczu. odpaliła 75 tysięcy woltów. Lisbeth zrobiła 569 zaledwie krok w tył i stanęła nieruchomo minimalnie poza jego zasięgiem. Bełkotał coś niezrozumiale i wymachiwał na oślep rękami. Lundin. ujrzał Lisbeth Salander sunącą ku niemu z prędkością kuli armatniej. a motocykl przygniótłby mu nogę. niczym worek ziemniaków. Zdążył z trudem podnieść się na kolana i już prawie wstał. . Mało brakowało. Kiedy znów pojawiła się w jego polu widzenia. Gdy podniósł wzrok. Wybiwszy się z obu nóg. Czubek jej botka wybił się w powietrze z siłą. opróżniając pół pojemnika. Sonny Nieminen zmienił się w nieruchome warzywo. trafiła go z całej siły w biodro. Lisbeth była już przy nim. Już miał rozpiąć suwak. którym okazał się polski P-83 Wanad. Kilka sekund trwało. nie odrywając elektrod przez co najmniej dwadzieścia sekund. Po chwili Lundin znów wrzasnął.odezwała się Lisbeth. a tym samym jego głowa znalazła się na dogodniejszej dla Lisbeth wysokości. dosięgła jego krocza. odwróciła się i spojrzała na Magge Ludina. Instynktownie zrobił unik. Oczy zapiekły go żywym ogniem. Rozległ się paskudny trzask. więc sięgnął do wewnętrznej kieszeni kurtki po pistolet. Lisbeth schyliła się i podniosła pistolet Sonny'ego Nie-minena. Usłyszała za plecami jakiś odgłos. Wolał dmuchać na zimne.Zabiję cię! . że na jego oczach rozegrało się coś nieprawdopodobnego. Patrzyła na niego ze zdziwieniem. gdy dłoń miała wylądować na jej twarzy. Przekrzywiła głowę. zamieniona w energię kinetyczną. Przycisnąwszy paralizator do jego krocza.wrzasnął nagle. ponieważ jednak nie trafił.Dobranoc . W jej oczach dostrzegł najczystsze zło i zdumiony po raz pierwszy poczuł strach. gdy kątem oka zauważył jakiś ruch.Jednak przeciął tylko powietrze. próbując chwycić Lisbeth. Nagle Lisbeth zatrzymała się.Pieprzona kurwa. . gdy jednak znów uniósł wzrok. musiał to zrobić jeszcze raz. która. lecz Nieminen tylko zatoczy! się kilka kroków w tył i zaraz odzyskał równowagę. 570 Wydostał w końcu pistolet i próbował go odbezpieczyć. Sonny Nieminem oparł się o kierownicę swojego harleya i z rozbawieniem patrzył na kolegę. Znów się cofnęła. patrząc na nią. . uderzając z naciskiem 120 kG na cm2. Magge Lundin opadł bez tchu na kolana. Chciał opuścić stopkę motocykla. W tym samym momencie. . Zamachnąwszy się. zanim Sonny Nieminen zdał sobie sprawę. po czym prysnęła mu w twarz gazem łzawiącym.

żeby zapomnieć o wszystkich problemach. zatrzymał się w Dalaró. 573 . i wykorzystuje pan swoją pozycję. Przemyślałem to i zgadzam się. a w tej sprawie Bjórck przygotował się na długą potyczkę. Powoli wróciła do motocykla Magge Lundina i obejrzała go. .Słucham. ot tak.jak twierdził Per-Ake Sandstróm . Następnie jednym krokiem przeszła nad Sonnym Nieminenem. . schowała do kieszeni kurtki i założyła plecak. Bjórck wyszedł po niego przed dom. wycelowała. trzymając oburącz pistolet.Ale mam warunki. Może powinna była poczekać z tym strzelaniem i zadać najpierw kilka pytań.odezwał się Bjórck podejrzliwie.Harley davidson .Nieźle. Nie przygotowywał się do tego spotkania. Powinna więc natychmiast opuścić ten teren. . Umówił się z Gunnarem Bjórckiem na pierwszą. Rozdział 27 Środa 6 kwietnia POGODA BYŁA CUDOWNIE wiosenna.Dobra. Dysponuje pan informacją. umieszczając pocisk w lufie. Nic nie stało na przeszkodzie.powiedział Bjórck. . Zabezpieczyła broń. Jednak po pierwsze. Bjórck miał jakieś informacje i Mikael postanowił sobie. a po drugie. Czegoś. że magazynek jest pełen amunicji 9mm Ma-karowa i przeładowała. żeby wypić kawę i przejrzeć popołudniówki. . .Sprawdziła. Popełni! pan przestępstwo. a w powietrzu czuć było wyraźne ciepło. ale tald papier będzie gówno znaczył. Wyglądał na bardziej dziarskiego i pewnego siebie niż dwa dni wcześniej. czy nie zadać sobie trudu i nie wypytać go o tożsamość blond olbrzyma. że ktoś usłyszał strzał. Hm. To była jego jedyna karta przetargowa. Ułatwiam panu życie. żeby kupić moje milczenie. wyjechać na kilka dni do domku letniskowego w Sandhamn i odpocząć. Informacja o zabójstwach w zamian za anonimowość. Magge Lundin nie wyglądał na takiego. Powoli na czarnych polach pojawiał się już cień zieleni. zbliżyła się do Lundina. . co mogłoby poprowadzić go dalej. i strzeliła mu w stopę. Blomkvist łatwo i bez dyskusji zaakceptował warunek. zgodził się zrezygnować z chwytliwego nagłówka na pierwszej stronie swojej gazety. Bjórck wydawał się zaskoczony. Zatrzymała się po przejściu ledwie dziesięciu metrów. Zawył z bólu i znów runą! na ziemię.Chcę mieć to na piśmie. istniało ryzyko. . póki się czegoś nie dowie. by odszukać Lundina za jakiś czas i pogadać z nim w spokojniejszej atmosferze. która jest mi potrzebna. ponieważ jednak przyjechał za wcześnie. który mógłby w tym momencie wziąć udział w sensownej 571 rozmowie. a który . . Co knujesz? Mikael nie podał mu ręki.przy współudziale Lundina zamordował człowieka w jakimś magazynie. że nie opuści Sm&dalaró. A Blomkvist.Moje nazwisko nie pojawi się w reportażu „Millennium". Idealna pogoda. Patrząc na niego.powiedziała.Mogę przekazać panu informacje o Zali . z którym widziała go w Blombergs kafe. .Jak pan sobie życzy.Mówię serio . a ja o tym wiem i w praktyce mam obowiązek zgłosić to policji. zastanawiała się. gdy Mikael jechał Nynasvagen na południe samochodem Eriki Berger.

Dobra .odezwał się. a nie przez centrum ratunkowe. POLICJA W STRANGNAS otrzymała zgłoszenie o 15. tak samo jak Wennerstróma. niejaki Óberg. Albo wierzy mi pan na słowo. o którym tyle pisali w gazetach.W zamian za moje milczenie musi pan opowiedzieć wszystko. Właściciel domku letniskowego na wschód od Stallarholmen. Wtedy zdemaskuję pana na pierwszych stronach wszystkich gazet w tym kraju. jednak ewentualne powiązanie między tymi dwiema sprawami sldoniło dyżurnego oficera z Sódertalje do wysłania dwóch samochodów do Stallarhol-rnen dla wzmocnienia ekipy ze Strangnas. iż pięćdziesięciosiedmioletnia kobieta zginęła z ręki swojego konkubenta w ich mieszkaniu w Finninge. Na myśl o tym Bjórck aż się wzdrygnął. . Ale Dag Svensson zdążył już opisać go w swojej książce. że dopilnuje. że „Millennium" nie ujawni mojego nazwiska. gdzie również odnotowano ofiarę śmiertelną. a tym samym większa część sił policyjnych w Strangnas została zaangażowana w ich wyjaśnianie. Zgłoszenia nadeszły w ciągu kilku minut. że prawdopodobnie mają one coś wspólnego z Lisbeth Salander. No. Złapała go. Po południu przerwano te czynności z powodu zgłoszenia. poinformował. wcześniej przygotowaną kontrolą drogową w obrębie gminy. by tak się stało. Wreszcie. oraz jego współpracownikami. Draganem Armanskim. Pan obieca mi. skontaktowała się z komisarzem janem Bublanskim. może jeden z nich nie był aż tak ciężko ranny. A ponieważ Nils Bjur-man był postacią z dochodzenia w jej sprawie. że ani on sam. Jeśli zorientuję się. że nie ujawnię pana nazwiska w „Millennium". śledząc rozwój wydarzeń w Nykvarn owego ranka. Bjórck zastanawiał się chwilę. Policja w Strangnas miała za sobą ciężki poranek w związku z szeroko zakrojoną. biorąc udział w przygnębiającej naradzie z dyrektorem wykonawczym. Wyciągnął rękę do Mikaela Blomkvista.Ja też mam warunek .Nie mam wyboru. a miary nieszczęść dopełniło czołowe zderzenie dwóch samochodów na Enkópingsvagen na wysokości Varg-holmen. I w tej kwestii chcę być chroniony jak każde źródło. że coś pan przede mną ukrywa. albo nie. Zadzwoniła do kolegów z Sódertalje z prośbą o wsparcie. kim jest Zala. Okazali się nie mniej zapracowani. by pośpiesznie udała się do Stallarholmen. ani „Millennium" nie ujawnią Bjórcka z nazwiska. Obiecał. Mikael postanowił sobie. Niemal równocześnie wybuchł pożar w budynku w Storgardet.18. dzwoniąc na komórkę. A rzeczony domek należał do Nilsa Bjurmana. I ta książka zostanie opublikowana. Przedsięwzięła trzy kroki. powiązała jedno z drugim. Oddelegowała jedyną wolną w tej chwili grupę funkcjonariuszy w całym Strangnas. . Połączono się bezpośrednio z policyjną centralą. co wi :. Właśnie wziął na siebie współodpowiedzialność za zatajenie przestępstwa. . lecz strasznie cierpiał. Oficer dyżurna. . wszystkie nasze ustalenia przestają obowiązywać. Fraklundem . Znaczy się tego zamordowanego adwokata. Ja powiem panu. Ten podał mu swoją. co jednak wcale go nie obeszło. na miejscu zna lazł 574 dwóch ciężko rannych mężczyzn. doszła do wniosku.powiedział Mikael. Przebywał właśnie w Milton Security. ze usłyszał strzał i gdy poszedł to sprawdzić. ponieważ spora część tamtejszej policji była już zajęta przy znaleziskach wokół spalonego magazynu na południe od Nykvarn.zobowiązując się do tego.

znanego przestępcę w połowie lat dziewięćdziesiątych. . który przebywał znacznie bliżej miejsca zdarzenia. .No. że poćwiartowania dokonano taką właśnie piłą. sześć kawałków. że to był długi dzień. Po chwili zastanowienia komisarz zadzwonił również do Jerkera Holmberga. ale nie sprawdzałem zbyt dokładnie. Policjanci wysiedli. . Na podjeździe dosłownie zderzyli się z mężczyzną.Bardzo możliwe. i zamierzali go skuć. drobnych złodziei i narkomanów.Właśnie chciałem do ciebie dzwonić. W każdym razie to jego dowód znaleźliśmy w portfelu. trzydziestosześcioletniemu prezesowi bynajmniej nie anonimowego gangu Svavelsjó MC.575 i Bohmanem. . Bublanski kazał natychmiast Curtowi Svenssonowi udać się do domku Bjurmana. wiem. jeśli tylko go odnajdzie. Jerker. Ostatecznej identyfikacji dokona patolog. z którym walczył. .Hm. Przy zakładaniu kajdanek ze zdumieniem zauważyli.To niemożliwe. zidentyfikowali trzydziesto-siedmioletniego Sonny'ego Nieminena. Następnie podjechali jakieś dwieście metrów. Następnie wypowiedział klasyczną kwestię funkcjonariusza policji: . Dziwacznie to wyglądało. zameldowany w Eskilstunie. ale chyba był dość aktywny w latach dziewięćdziesiątych. który.Wszystko jest możliwe.44. Włóczęgę poćwiartowano na co najmniej pięć. obracał się wśród dilerów. ale możesz popracować jeszcze wieczorem? . czyli pod Nykvarn.Dobra. Miał wziąć Hansa Faste. Na początek przejadę się do Stallarholmen. Paolo Roberto mówił. Nieobecność Niklasa Erikssona była aż nadto wymowna. Óberga. Dopiero co zaczęliśmy przekopywać drugie miejsce.. pod sam domek. Kenneth Gustafsson. . z łoskotem wjechał prosto w maskę ich samochodu. że ten blondyn.. czterdzieści cztery lata. jeśli umarlak okaże się na tyle uprzejmy.Ten sam. Sonny Nieminen nie chciał komentować sprawy.Dobrze. Ekipą policyjną dowodził komisarz Nils-Henrik Johans-son. Tam znaleźli emerytowanego pracownika portu. Nie tak szybko. groził Miriam Wu piłą spalinową. Brakowało kawałka wielkości dwudziestu centymetrów kwadratowych. . że tył jego skórzanej kurtki został zupełnie zniszczony. próbując chwiejnie oddalić się z miejsca zdarzenia na harleyu davidsonie. Wysiadł z samochodu. Co będzie zabawą w układankę. Znany jako Włóczęga. Do poważnej kolizji jednak nie doszło. poprawił pas i spojrzał na godną pożałowania postać leżącą na ziemi. Zidentyfikowaliśmy zwłoki znalezione w dole. W dodatku Holm-berg miał dla niego nowinę. dobra. Mówi ci to coś? . Kto to? . Nie interesowałem się półświatkiem z centrum. 576 EKIPA ZE STRANGNAS dotarła do domku letniskowego Bjurmana o 15. który właśnie zakładał opatrunek usztywniający niejakiemu Carlowi-Magnusowi Lundinowi. który aktualnie był w kiepskiej formie. Bublanski zakończył rozmowę i przetarł oczy. by mieć przy sobie portfel z dowodem tożsamo'ci. Właśnie stawiają tam namiot.Gwiazda.Jeszcze pytasz? Więc Włóczęga leży sobie w dole pod Nykvarn. .

kiedy przyszedłem. po czym poprosił o dwóch funkcjonariuszy.zapytał Holmberg. . Myślę. które cały ten czas nie były zamknięte na klucz. 577 JERKER HOLMBERG przybył razem z funkcjonariuszami z Sódertalje w chwili. żeby do Strangnasvagen iść pieszo. . Następnie Holmberg otworzył drzwi domku. Po chwili doszedł do siebie.O ile trzecia osoba nie mieszkała w domku. nie zauważyli czegoś dziwnego. .Zakładamy że jeden nie przywiózł drugiego na bagażniku. że w tej sprawie nie chodzi o kradzież harleya. korzystając i z motocykla. którzy mieli poszukać porzuconego samochodu na leśnych drogach w pobliżu oraz popytać sąsiadów. Lundin w ogóle nie był w stanie mówić. . . że dorwaliście i drugiego łobuza. żeby to sprawdzić.To stwarza problem logistyczny. przechodzącą tędy w . Leżał znokautowany. w jaki sposób znaleźli się na miejscu zdarzenia.O tej porze roku jest tu raczej pusto . położonego przy drodze wyjazdowej z osiedla. co w jego mocy. a jakże! Pewnie. Na stole w kuchni od razu zobaczył segregatory z dokumentacją Bjurmana na temat Lisbeth Salander.Widzę. że trzeba wezwać karetkę. możemy wnioskować. JERKER HOLMBERG miał szczęście. . jednak nie wyglądał na rannego. i z własnego środka transportu. 578 . ani Nieminen nie chcieli wyjaśnić. harley. Ponieważ broni też nie ma.Dlaczego w takim razie nie pojechali razem? Zakła dam. ale nie chciał tu zostać. .Hm. Holmberg zastanawiał się chwilę. brakuje pojazdu. Pewnie. Ale właścicielem jest przecież nieżyjący adwoka Bjurman.Myślę. ale obiecał zrobić. którym dostała się tu owa trzecia osoba.Zgłosiłem. która odjechała samochodem..W takim razie brakuje motocykla. poszedłem. To dość daleko. że widziała niską dziewczynę w ciemnej kurtce.powiedział Johansson. dwóch bikersów w skórach. gdy spod domku odjeżdżał ambulans. Zastanowił się chwilę. . . że trzecia osoba zdążyła już zwiać. .Tak więc. Ten tutaj został postrzelony w stopę i porządnie obity.powiedział dowódca.Jak doszło do zdarzenia? Oberg przerwał bandażowanie stopy Lundina i zerknął na Johanssona. Dobrze zrozumiałem? . Pierwsza ekipa zdała mu krótką relację. . Już pół godziny po rozpoczęciu obchodu wyludnionej o tej porze okolicy natrafiono na siedemdziesięciodwuletnią Annę Viktorię Hansson. Jeśli panowie ze Sva-velsjó przyjechali każdy na swoim harleyu. . że słyszałem strzał. . choć to dla wielu obiekt pożądania.Brzmi sensownie. że w ich środowisku uznano by to za niemęskie .Zgłosił pan strzelaninę.Możliwe.To ja dzwoniłem. która spędziła ów wiosenny dzień na sprzątaniu ogrodu. Raczej nie bardzo mogła uciec. . Dowodzący ekipą Johansson kiwnął głową. rana postrzałowa i żadnej broni. a na miejscu znalazłem dwóch typków. który zdecydowanie już tu nie mieszka. że miała dobry wzrok. że była tu czwarta osoba. Ani Lundin. Oberg spojrzał na ekipę policyjną. Usiadł i ze zdumieniem zaczął je przeglądać.

580 LISBETH SALANDER nie doświadczyła równie zapierającego dech w piersiach uczucia od czasu. Nie dało się z nim porozumieć.odpowiedział Jerker Holmberg. CZY TY PRÓBUJESZ mi wmówić.Brakowało kawałka. . -Tak? .Magnus Lundin ma spory bebech. . złamaną szczękę i dwa wybite zęby. Chociaż gość.. Miriam Wu. Bublanskiemu po raz pierwszy od dawna zupełnie odjęło mowę. który dzwonił na policję. jak to wytłumaczyć . Do tego dochodzi silny ból w podbrzuszu.Po co Lisbeth Salander miałaby wycinać kawałek z jego kurtki? Jako trofeum? . że Lisbeth Salander ot tak pojawiła się przed domkiem Bjurmana i sama jedna skopała dupę szefostwu Svavelsjó MC? . przecież trenował ją sam Paolo Roberto.Była zniszczona. .Nie wiem. Okropny hałas.Wydaje się. jasne włosy i kitkę. Holmberg popatrzył ponuro na swojego kolegę.Jerker. 579 . Możliwe.Co się dzieje? .A co z Nieminenem? . bo przecież na miejsce przyjechał harleyem.. .No. którzy porwali dziewczynę Salander.Nie mam pojęcia. W chwili gdy Jerker Holmberg otrzymał relację. Według raportu ekipy Lundin ma ciężkie obrażenia twarzy.W każdym razie nie strzeliła mu w głowę. Ratownicy z pogotowia podejrzewali wstrząs mózgu.porze lunchu.Jak to zniszczona? . gdzie znajduje się emblemat Svavelsjó MC. . .powiedział Jerker Holmberg.Jeszcze coś? . . skończ. Skórzana kurtka Niemine-na. Zjeżdżała trzy razy i mogłaby to powtórzyć kolejne trzy. a wtedy nadjechała ekipa ze Strangnas. . na miejsce przybył Curt Svensson. Magnus Lundin ma przestrzeloną stopę. gdyby nie zabrakło jej pieniędzy. . Około trzeciej po południu przejeżdżały też dwie osoby na motocyklach. . gdy przed wielu laty zjeżdżała z prędkością stu dwudziestu kilometrów na godzinę z Diabelskiej Wieży w parku rozrywki Grona Lund. Jeden z gości. A chwilę później na motocyklu jechała z powrotem dziewczyna. że w ogóle nie odniósł obrażeń.JERKER. Nieminen leżał nieprzytomny. jak to opisać. Bublanski uniósł brwi ze zdziwienia. że gdy dotarł na miejsce.. że będzie utykał.Nie wiem za bardzo.odpowiedział. Jakieś dwadzieścia na dwadzieścia centymetrów zostało wycięte nożyczkami albo nożem z pleców kurtki. Następnie pojawiły się radiowozy.. Pocisk wyszedł przez piętę. to blondyn z wydatnym brzuchem i kitką.zapytał. . Ton jego głosu zdradzał niedowierzanie. -Jest jeden tajemniczy szczegół.Bu-blanski zadał pytanie do słuchawki. po chwili jednak ocknął się i próbował zwiać. twierdzi. .Jest tak. Dokładnie w tym miejscu. . -Co? . Ale przyszło mi coś do głowy .Najprawdopodobniej nie było potrzeby.

harley mógłby się po prostu przewrócić. odważyła się oderwać jedną rękę od kierownicy i poprawić kask. Dwa razy niemal zjechała prosto w las. niemiecka ofensywa na froncie wschodnim. po czym udała się na stację pociągu podmiejskiego. Do rzeczy. Pierwsze trzysta metrów na leśnej drodze od domku Bjurmana przypominało jazdę najprawdziwszą kolejką górską. jednak Lisbeth Salander nie mogła oprzeć się pokusie. iż nie utrzyma w pionie ciężkiego motocykla. .Nie jest to człowiek. Rodzice Zalachenki zginęli w czasie wojny. którego chciałby pan znaleźć. Musi więc pan zrozumieć. ale w ostatniej sekundzie zdołała opanować pojazd. . Mikael skinieniem głowy potwierdził. żeby nie przekraczać dozwolonej prędkości. rozpoczęła się operacja Barbarossa. a ona czuła się jak żywy żyroskop. Wreszcie jakieś nazwisko. co się wtedy wydarzyło. nie dałaby rady go podnieść. A gdyby tak się stało. Potem dała gazu.NAZYWA SIĘ Aleksander Zalachenko . . Chociaż nie wie dokładnie. A przynajmniej on tak uważa.Wszystko. Gdy kilka minut później skręciła w Strangnasvagen. Komfort jazdy poprawił się. to jedno. mimo że wypchała go kawałkiem wyciętym z ocieplanej skórzanej kurtki Sonny'ego Nieminena. Nie znajdzie go pan w ewidencji ludności. .Stwierdziła. jakby siedziała na grzbiecie spanikowanego łosia. Miała wrażenie. że przekazałem je panu. To jedna z największych tajemnic szwedzkiej obronności. Tuż pod miastem minęła dwa policyjne wozy na sygnale. . żeby poprawić kask. to tajne informacje. Najmądrzejszą rzeczą byłoby porzucić harleya już w Sódertalje i jako Irene Nesser wrócić pociągiem podmiejskim do Sztokholmu. który właściwie był tylko podrasowanym motorowerem. nie przewracając maszyny. że pamięta pan zimną wojnę. że prowadzenie lekkiego kawasaki o pojemności 125 cm3. Pilnowała. Była porządnie wyziębiona. a utrzymanie kontroli nad harleyem o pojemności 1450 cm3. w każdym 581 razie nie za bardzo.Aleksander Zalachenko urodził się w 1940 roku w ówczesnym Stalingradzie. poszła na Mosebacke i wzięła gorącą kąpiel. Zala. bardzo chcę. W dodatku kask cały czas uparcie opadał jej na oczy. Nie miała odwagi przystanąć. przez cały czas uśmiechając się z zachwytu. że nadąża. Skręciła na E4 i docisnęła gaz. gdzie zdołała zaparkować. Wysiadła na dworcu Sódra.Jest pan w takim wieku.Proszę mi wierzyć. Jeśli wyjdzie na jaw. Gdy miał rok. no.Kim on jest i jak go znajdę? . . . jak tylko wyjechała na szerszą żwirowaną drogę prowadzącą do pobliskiego osiedla. z obawy. Jego najwcześniejsze wspomnienie to sierociniec w górach Ural. Aleksander Zalachenko.Już jej udzieliłem. ale i tak czuła się jak w stanie nieważkości. Mikael przytaknął. Ponieważ była za niska i ledwie sięgała stopami ziemi.powiedział Gun-nar Bjórck. że gwarancja ochrony źródła jest dla mnie naprawdę ważna. co teraz panu powiem. Z poczuciem ogromnej straty zostawiła motocykl wraz z kaskiem i emblematem ze skórzanej kurtki Sonny'ego Nieminena. W rekordowym czasie pokonała odcinek dzielący ją od Sódertalje.Ale tak naprawdę nie istnieje. dostanę za to wyrok. Dopiero na wysokości Alvsjö skręciła z głównej drogi w pobliże terenu Targów Sztokholmskich. . . to zupełnie inna sprawa.

Kontrolował swoich agentów i organizował albo sam przeprowadzał operacje. Nie należy mylić GRU z KGB. że 582 Zalachenko rozpoczął szkolenie wojskowe bardzo wcześnie. W końcu były to najgorsze lata stalinizmu. jak i inwazję w Zatoce Świń. Trenowany od kołyski. Lecz w grę wchodziły także . Czyli był cywilem z fałszywym paszportem bez kontaktów z ambasadą. a on miał stopień odpowiadający chorążemu.Tak. sporo w krajach trzeciego świata.gdy Zalachenko miał pięć lat. . . Później stacjonował w Bułgarii i na Węgrzech. Mikael znów kiwnął głową.Skrót oznacza Gławnoje Razwiedywatielnoje Upraw-ljenie. wiem. Mimowolnie coraz bardziej wciągała go ta historia.. podporządkowaną władzom cywilnym. przeżył zarówno kryzys kubański. Był to jeszcze 583 nadal okres szkoleniowy. gdy miał osiemnaście lat. . Należał do prawdziwej elity oddanych żołnierzy politycznych. Natomiast za wywiad i operacje za granicą najczęściej odpowiadało GRU. przebywał dwanaście miesięcy w Rzymie. że jest bardzo zdolny. utrzymywała go Armia Czerwona.W 1967 roku przenieśli go do Londynu. W 1965 roku awansował na podporucznika i został po raz pierwszy wysłany do Europy Zachodniej. umieszczono go w szkole wojskowej.W filmach o Jamesie Bondzie najważniejsi szpiedzy wywiadu zagranicznego to przede wszystkim KGB.Sierociniec znajdował się w mieście garnizonowym.W 1963 roku wrócił do Mińska.Ta opowieść przeradza się w lekcję historii. .Żeby nie przedłużać tej historii . zajmujące się prowadzeniem obozów na Syberii i likwidacją opozycjonistów strzałem w tył głowy w podziemiach Łubianki. fotografa. przeniesiono go do szkoły w Nowosybirsku. Pojechał na Kubę. -Aha. Wie pan. Udawał dziennikarza. wszystko co tylko możliwe. To wojskowe służby wywiadowcze podporządkowane bezpośrednio najwyższemu dowództwu armii. że z sierot wychowywanych przez państwo próbowano stworzyć elitarną kadrę specjalnie wyszkolonych żołnierzy. które było tajną policją. Wirtuoz survivalu.Gdy Zalachenko miał dwadzieścia lat. To była również jego pierwsza misja under cover. . . co to jest? -Tak. Można powiedzieć. ekspert w dziedzinie kamuflażu i fałszowania tropów.W 1958 roku. odpowiadającym wyszkoleniu Specnazu. W rzeczywistości KGB to głównie wewnętrzne służby bezpieczeństwa. w 1955 roku. Zna biegle co najmniej sześć języków. Jednym z tych dzieci był Zalachenko. marynarza. Wiele z nich to zabójstwa na zlecenie.Dobra.. Niech pan kontynuuje. Stacjonował tam dwa lata. Po rozpadzie ZSRR ujawniono dokumentację. który wycofał się ze służby. po raz pierwszy wysłano go za granicę. gdzie razem z dwoma tysiącami innych kadetów przez trzy lata był poddawany treningom. W czasie kolejnych dziesięciu lat stał się jednym z najlepszych agentów GRU. Tam zorganizował egzekucję agenta KGB. przeniesiono go do Mińska i poddano specjalistycznemu szkoleniu w GRU. żeby kontynuować szkolenie. z której wynikało. speca od reklamy. Mikael kiwnął głową.. . . Gdy miał piętnaście lat. . . Zalachenko był więc dzielnym małym żołnierzem. Okazało się.

Faktycznie okazało się to bardzo mądrym posunięciem. ponieważ wtedy doszłoby do skandalu nieprawdopodobnych rozmiarów. Inny pozostawiony przez niego trop wskazywał. Za dużo pił i miewał wiele romansów. iż patrol śmierci akurat tu będzie go szukał. czy Gunnar Bjórck z niego nie kpi. GRU nakazało attache wojskowemu przy ambasadzie w Madrycie. Agenta w Rzymie. przekazując je wtedy. nawiązał kontakt ze służbami specjalnymi i poprosił o azyl.Dokładnie. Zjawił się w Szwecji. . w każdym razie Zalachenko schlał się i ośmieszył. Nic z tego nie umknęło uwagi jego przełożonych. więc przymykali oko na drobnostki. gdy był w Hiszpanii i zaaranżował mylny trop w postaci rzekomego wypadku na łodzi w Portugalii. . że osiądzie w Szwecji. Gunnar Bjórck zamilkł. Misja 584 nie powiodła się. było bliskie zeru. Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych był klejnotem wśród agentów.I sprawa nigdy nie wyszła na jaw? . w których agenci ZSRR przeniknęli na najwyższe stanowiska tamtejszych służb wywiadowczych. 585 Cala ta historia brzmiała tak nieprawdopodobnie. w 1972 majorem. że przejdzie do cywila w pewnym kraju europejskim.Czyli Zalachenko został w Szwecji? . Nigdy wcześniej szef operacyjny elitarnej jednostki GRU nie wycofał się z działalności wywiadowczej. a on nagle popadł w niełaskę i został wezwany z powrotem do ZSRR. W 1969 roku został kapitanem. przez co znalazł się w jeszcze gorszej sytuacji. a o Anglii mówił. Próbowali więc wyprawić go do USA albo Wielkiej Brytanii. . .Mógł więc sprzedawać informacje? .wymuszenia. Umiał dobrze rozegrać swoje karty i dawkował informacje. Zalachenko stanowił dla nas niezłą zdobycz. groźby i inne zadania przydzielane mu przez przełożonych. Starczyło tego. . że Mi-kael zastanawiał się. gdy nagle jeden z najważniejszych szpiegów ZSRR porzuca służbę i prosi o azyl polityczny w Szwecji? Socjaldemokraci właśnie stracili władzę i ta sprawa była jedną z pierwszych dla nowego premiera z cen-troprawicy. Postanowił spalić za sobą wszystkie mosty i w największym pośpiechu wycofać się ze służby. W rzeczywistości zdecydował.Przez wiele lat była to jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic państwowych w Szwecji. bo nie podobali mu się Żydzi.Zaraz do tego dojdę. którzy porzucili służbę. Tak więc postanowił. Zignorował rozkaz. Stanów nie lubił. ponieważ prawdopodobieństwo. żeby go odszukał i przemówił mu do rozsądku. gdy jemu to odpowiadało. który nikomu nie przyszedłby do głowy. że uciekł do USA. Nie mogli jednak odesłać go do ZSRR.Właśnie. lecz nadal był ich faworytem. Ci polityczni tchórze rzecz jasna chcieli pozbyć się Zalachenki jak najprędzej. nawet w międzynarodowej skali. a w 1975 podpułkownikiem.Zrobił to. Nie musimy zagłębiać się w szczegóły. Nagle nie miał już wyboru. Przez lata dał się nieco skorumpować i odłożył trochę pieniędzy w różnych miejscach. lecz on nie chciał się zgodzić.W jaki sposób znalazł się w Szwecji? . -No i? . żebyśmy mogli zidentyfikować agenta w kwaterze głównej NATO w Brukseli. W 1976 roku wysłano go z misją do Hiszpanii. Osobę kontaktową . że to jeden z krajów.Co miał zrobić nasz rząd. -Aha. Podczas rozmowy coś poszło nie tak i Zalachenko zabił wysłannika ambasady. Nie chciał jechać do Izraela.

kim jest i czym się zajmował. Był dla nas żyłą złota.wszyscy albo na urlopie. . albo na obserwacji w terenie.Proszę opowiedzieć. że prosi o azyl polityczny i chce rozmawiać z kimś z Sapo.I on powiedział spokojnie i rzeczowo.Daliśmy mu nową tożsamość. . Przerwałem rozmowę. . Mikael siedział chwilę w milczeniu. których wynajął w Ankarze czy Atenach.Reakcja automatyczna. jednak tak się złożyło. Ale tak właśnie to się odbyło. od trzech pracowałem w służbach specjalnych.Innymi słowy. Właściwie chodziło o stanowisko praktykanta. . Nie zamierzam podawać nazwisk innych osób.Później często myślałem. Do tego właśnie był szkolony. świeżo po dyplomie.Ani ja. wystarczyło załatwić paszport i trochę pieniędzy. sądziłem. żeby zająć się kimś taldm jak Zalachenko. a ja zszedłem do recepcji i zadzwoniłem do szefa. jak szybko się dało. trawiąc usłyszane rewelacje. Bjurman robił notatki. wziąłem Bjurmana i Zalachenkę i schrzanialiśmy z tej komendy. . że zachowaliśmy się wtedy jak zupełni amatorzy.Kto był pańskim szefem? . Nie wiedział zbyt wiele o Szwecji. To ściśle tajne dane i nie miałem powodu omawiać okoliczności naszego spotkania. Potem spojrzał na Bjórcka. Nie wiedziałem. Bjurman pochodzi z Karlskrony a jego ojciec pracował w wywiadzie wojskowym.Twierdził pan. Bjurman miał pilnować Zalachenki. nie próbując nawet naciskać. że poznał Bjurmana w latach osiemdziesiątych w policyjnym klubie strzeleckim.siatki szpiegowskiej w Berlinie. powiązałem ze sobą te sprawy.No i? . Bjórck przetarł oczy. Spotkaliśmy się z Zalachenką na norrmalmskiej komendzie. Po chwili zdałem sobie sprawę. Nagle Bjórck się roześmiał. i niemal padłem z wrażenia. I w tym właśnie momencie Zalachenko zjawił się w budynku policji na Norrmalmie. a my z kolei mogliśmy je po kawałku i z korzyścią wymieniać. -Tak? . 586 . oświadczając. A tak naprawdę było to dużo wcześniej. jak to się stało. Zatrudnili go w Sapo jako urzędnika zajmującego się kwestiami prawnymi. że to zwyczajny uchodźca. Akurat miałem dyżur. . 587 . Gunnar Bjórck z zadumą pokiwał głową. ale posiadał informacje o misjach za granicą. . Bjurman był wtedy dwudziestosze-ściolatkiem. zaczęliście z nim współpracować. więc wziąłem ze sobą Bjurmana jako specjalistę od tych spraw. gdy rozmawialiśmy poprzednim razem. . więc wynająłem pokój w Continentalu naprzeciwko Dworca Centralnego i tam go zadekowałem.Okłamał mnie pan. a on już sam o siebie zadbał. ani Bjurman nie mieliśmy kwalifikacji.Miałem trzydzieści trzy lata. co robić.To bez znaczenia. jak się nazywa. Dopiero gdy zapytał pan o Zalę. . W biurze nie było żywej duszy . Nie podał nazwiska. o co tak naprawdę chodzi. Nazwiska płatnych zabójców. Mikael wzruszył ramionami i zostawił tę kwestię. że skontaktował się on z Sapo w dzień wyborów w 1976 roku.

zrobiliśmy na tym karierę. którzy usiłowali go uspokoić. . kiedy otrzymałem nowe stanowisko i ktoś inny przejął sprawę Zalachenki. .Mówiąc szczerze. Został przecież wmieszany w sprawę Zalachenki jedynie przez przypadek.A na czym polegała rola Bjurmana? . jeśli nie codziennie.Na przykład? . Zalachenko okazał się atutem. co niestety demonstrował w najmniej odpowiednich momentach. Nieraz musiałem zrywać się w nocy żeby załagodzić jakąś awanturę. I to było moim zadaniem aż do 1985 roku. jak gdyby facet naprawdę był szaleńcem.Zalachenko to szczwany łajdak. kiedy Zalachenko miał mnóstwo świeżych informacji. Mogliśmy tylko po nim sprzątać.Ile osób w ogóle zna tę historię? . Miał mieszkanie na przedmieściach Sztokholmu. Zwłaszcza taki Bjurman nie powinien mieć z tym nigdy do czynienia . to była praca na pełny etat. gdy potrzebowaliśmy pomocy przy formalnościach prawnych. że jest to sprawa w najwyższym stopniu tajna i nie wolno w nią mieszać wielu osób.Ale co działo się po jego przyjeździe do Szwecji? Bjórck milczał tak długo. Było to w owym ważnym okresie. że cały czas jest do dyspozycji. Stamtąd dostawał też pensję za to.Co ma pan na myśli? . Wyznaczono mnie na jego mentora w Szwecji i przez pierwsze dziesięć lat spotykaliśmy się. . .był o wiele za nisko w hierarchii ... 588 a wtedy robił się agresywny. Miał z tym do czynienia tylko na samym początku i później jeszcze kilka razy.A później? Bjórck wzruszył ramionami. Zaopatrzyliśmy go w szwedzki paszport i dowód tożsamości i daliśmy szwedzkie nazwisko. nie został też zatrzymany ani aresztowany. O istnieniu Zali wiedziało w sumie siedem osób powiązanych ze służbami specjalnymi. Lecz w grę wchodziło również upilnowanie go. . Bjurman był dla nas tylko obciążeniem. najwyższego dowództwa armii i z Sapo. Pewnego razu musiałem odbierać go z policji. Nie wydaje się to zbyt profesjonalne.To brzmi. . a my..ponieważ jednak został już wtajemniczony.Na przykład poszedł do knajpy wdał się z kimś w dyskusję i skopał dupę dwóm ochroniarzom. Zalachen-ko przestał kogokolwiek interesować. lepiej było skorzystać z niego niż dopuścić do sprawy kolejną osobę. to niewłaściwy człowiek na niewłaściwym miejscu. że ściągnie na siebie uwagę. będzie tego razem jakieś dwadzieścia osób z rządu.Od 1976 roku do początku lat dziewięćdziesiątych. -Jak? . Przypuszczam. za które płaciło Sapo. ale był też paranoikiem i kompletnym szaleńcem.Jeśli mam być szczery. Nie popełnił w Szwecji przestępstwa. Ryzykował przecież..Szef i ja rozumieliśmy. to przynajmniej kilka razy w tygodniu. że to samo odnosiło się również do mnie. Potrafił być niewiarygodnie czarującym człowiekiem..Ale to cały Zalachenko. . Niech pan mnie źle nie zrozumie. . Mój szef rozwiązał problem Bjurmana. Czasem nadużywał alkoholu.W momencie gdy padł Związek Radziecki. To dość niski i drobny facet. ale był doskonale wyszkolony do walki w bezpośrednim kontakcie. . zamieszani w tę sprawę. . Ale nie mogliśmy zabronić mu chodzenia do knajpy czy romansów z kobietami. że Mikael zaczął się wiercić. Nie wykazywał zbyt wielu zdolności.

~ dotrzyma pan umowy. Gdyby miał własnoręcznie kogoś zabić. w kancelarii prawnej. ale nie naszego własnego. 589 Gunnar Bjórck spojrzał ostro na Mikaela. Gunnar Bjórck uśmiechnął się do Mikaela.Nie wiem. ale dawał sobie radę. Zala nikogo nie zastrzelił.O to musi pani zapytać Mikaela Blomkvista.powiedział Mikael. Sonja Modig westchnęła. pomniejsze analizy i takie tam. Amputowali mu stopę i ma trudności z chodzeniem.Skąd pan wie? .Myślę.Klang i Reine. narkotykami i traffickingiem. Ale nie zamierzam przekazać panu ostatnieg fragmentu tej układanki. Więc i on w jakimś stopniu zrobił karierę na Zalachence. . że Zala ma dzisiaj sześćdziesiąt pięć lat i jest kaleką. Przez te wszystkie lata zawsze dostawał zlecenia od Sapo. że to nie Lisbeth Salander jest sprawc . co o nim słyszałem.Raczej mnie to nie dziwi . że zaprzyjaźnionej. A jak brzmi jeg szwedzkie nazwisko? Bjórck przyglądał się Mikaelowi. żeby do kogoś strzelać. . Jeśli sądzi pan.Najwyraźniej wrócił. zanim nie będę miał pewności. . Ostatnie. Dostał pracę poza policją.Zala prawdopodobnie zabił troje ludzi.Nie mogę z panią rozmawiać na temat jego researchu. Nagle poczuł się dużo pewniej.W najprostszy możliwy sposób. Więc panu p wiedziałem. ..Miał pan się nie wykręcać. .. . powiedzmy. .Prawdopodobieństwo. potem kiwnął głową.Ale ni ma pan pewności.. . Po 1985 roku rzadko miałem z nim kontakt. -Aha. .Skąd pan wie. . .Chciał pan wiedzieć. którego pan szu] a nie ktoś inny. na miejsce zbrodni musiałby pojechać gminnym transportem dla niepełnosprawnych. . że to ten sam Zala.A jeśli ten Zala jest sprawcą? .westchnął Bjórck. MALIN ERIKSSON uśmiechnęła się grzecznie do Sonji Modig. jest nikłe. . . że zadowolę się tym. kim jest Zala. że to Zala jest mordercą . Przewijał się w sprawach zwiąż nych z bronią. .Po prostu wiem. .A gdzie teraz przebywa Zala? Bjórck zawahał się chwilę. Co może mi pani powiedzieć na temat osób z tej listy? .O tym musi pani rozmawiać z Mikaelem . a od dwunastu lat nie widziałem go wcale.powtórzyła Malin. to że wyjechał ze Szwecji w 1992 roku.Mogę pani pomóc w sprawie researchu Daga Svenssona. że w tej historii pojawiłyby si dwie osoby o takim przezwisku.Pudło. .A stąd. . a policja ściga niewłaściwą osobę.Bjurman nie był nadzwyczaj utalentowany. bez nazwiska Zali.Rozumiem zasady. to jest pan w błędzie. co mi pan opowiedział. .Tego nie zamierzam ujawniać. 590 . . Nie biegał po Odenplan ani po Enskede.

Mogę zadać osobiste pytanie? . Wolałaby. Policja i tak musi do wszystkich pójść i przeprowadzić oficjalne przesłuchanie. Sędzia. Mariefred i Södertälje. o czym pisze Dag Svensson.Kto waszym zdaniem zamordował Svenssona.Wyszliśmy z założenia. choć bynajmniej nie z winy tej kobiety. . . Jej wzrok padł na jedno z nazwisk na liście.chadeków. . iż najprawdopodobniej porusza się harleyem davidsonem. Jeszcze mniej przyjemną rzeczą było nie móc wytłumaczyć. . Sonja Modig zdała sobie sprawę.Modig.Pracuje w służbach specjalnych. Podano. nie przyda się. Informacja zawierała również ostrzeżenie: Salander jest uzbrojona i już postrzeliła jedną osobę przy domku letniskowym w okolicy Sztokholmu. żeby Mikael był na miejscu i odpowiadał na te pytania. Erika uśmiechnęła się uprzejme i poszła do swojego gabinetu. . Prosił o telefon. więc jego adres jest tajny.Dlaczego? 591 . ani z harleyem. . ale ani słowa o informatorach.Tylko to. Gunnar Bjórck. nad którą pracował Dag Svensson. Mikael skoncentrował się na tajemniczej osobie o przezwisku Zala. Politycy i dziennikarze. Nie znaleziono jednak żadnej niskiej dziewczyny. . Bergman i Bjurmana? Malin Eriksson milczała. .Proszę zapytać Mikaela. Trzech adwokatów. . że powinni byli zacząć sprawdzać tę listę już dzień po morderstwie.Proszę bardzo. To będzie niezła zabawa. i koledzy po fachu. Powinno się przydać. bo wyłączyła pani komórkę.Brakuje adresu tego mężczyzny. Zadumała się. Sonja Modig pokiwała z powątpiewaniem głową.. należącym do 592 Magge Lundina.A wam się udało? . Sonja Modig utkwiła wzrok w ścianie nad biurkiem Daga Svenssona.. Nie wiemy jednak.zapytała z uśmiechem Sonja Modig. Pociągi podmiejskie na trasie Södertälje-Sztokholm przeszukiwano przez wiele godzin owego wieczora. że Mikael sprawdził i wyeliminował kilkanaście osób z listy. -Tak. Sonja Modig odwróciła się i spojrzała na naczelną „Millennium". Wróciła po trzech minutach. ani bez. że zabójstwa miały na celu udaremnienie publikacji. że Lisbeth Salander wreszcie wyszła z ukrycia. Taka rozmowa z policjantką to nic przyjemnego. Dag Svensson nie zdołał go odszukać. do jakich wniosków doszli w „Millennium". Mogę jednak powiedzieć tyle. Ta wręczyła Malin i Sonji po kubku z kawą. Zaalarmowano całą okolicę. Po chwili Malin usłyszała za plecami głos Eriki Berger. a drugi . Chociaż obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim. dzwonił do nas komisarz Bublanski. . Nie. Policja ustawiła blokady na drogach wjazdowych do Strängnäs. Jeden miał logo Związku Zawodowego Pracowników Umysłowych. kto strzelał. WYDARZENIA PRZED DOMKIEM letniskowym Bjurmana stały się przyczyną gorączkowej aktywności policj1 owego popołudnia.

Mówiło to co nieco o jego osobowości.nalegał Mikael. . iż jest 594 . .szwedzkiego nazwiska Zalachenki. Wreszcie ustalili. komisarz Bublanski zsunął okulary na czoło i wpatrywał się naburmuszony w ciemność za oknem swojego gabinetu na Kungsholmen. z pewnością było to o wiele bardziej skomplikowane. gdzie. które z różnych powodów okazały się niezwykle istotne. podpalenie i oprych zakopany w lesie pod Södertälje. Nic z tego nie rozumiał. że nie napiszę ani słowa o panu w tym kontekście. wiele kilometrów za rozwojem wydarzeń. Z Alvsjö napłynęła też informacja. Bublanski przeszedł do dużej sali i popatrzył na mapę Sztokholmu i okolic. . Chcę otrzymać gwarancję. Mikael zauważył. Zatrzymał się na stacji benzynowej. iż znaleziono tam fragment skórzanej kurtki z emblematem Svavelsjö MC. Svavelsjö i wreszcie Alvsjö . Porwanie przyjaciółki Salander. niż początkowo sądzili. Takiej gwarancji Mikael nie zamierzał udzielać. Nagle uderzyła go myśl. Mikael czuł. interwencja Paolo Roberto. Opowiedziałem. a przecież oni prędzej czy później do pana dotrą.A jak ja mogę to panu zagwarantować? Nie mam wply wu na dochodzenie policji.cztery miejscowości. jaki rozegrał się pod Stallarholmen. Mikael czuł się oszukany. popijając kawę. musimy zawrzeć nową umowę. Nj stąd. ale nie potrafił nadać obrazowi ostrości. Nykvarn. . Bjórck wprawił go w zdumienie dostarczając mu tylu szczegółów.Nie obawiam się dochodzenia. zanim powrócą do tej rozmowy. a Bjórck nie chciał zdradzić rozwiązania. kim jest Za-lachenko. ale też uporczywie odmawiał przekazania ostatniego elementu układanki . Jego wzrok zatrzymywał się po kolei na Stallarholmen.Zawarliśmy umowę . że moje nazwisko nie zostanie w to wmieszane i że nie będzie żadnych przykrych konsekwencji. Mógł posunąć się do tego. Dowiedziawszy się o tym.I się z niej wywiązałem. Cokolwiek kryło się za zabójstwem w Enskede. że w ogóle nie napisze pan o mnie w związku ze sprawą Zalachenki. ale nie mógł zagwarantować mu całkowitej anonimowości. że nigdy nie ujawni pan moich interesów z prostytutkami. ni zowąd nastąpił koniec opowieści. Był tak blisko. że dostrzegał kontury. Miał nieprzyjemne uczucie. usiłował uporządkować całą tę historię.Dopiero około siódmej ekipa jednego z radiowozów zauważyła porzucony motocykl tej marki w pobliżu Targów Sztokholmskich w Alvsjö. MIKAEL BLOMKVIST nie miał pojęcia o dramacie. że przekazał osobie postronnej tajne informacje służbowe. . Dzień z każdą godziną stawał się coraz bardziej ponury. że policja zostawała w tyle. Jeśli chce pan kolejnych informacji.Już obiecałem. Muszę mieć gwarancję. że dadzą sobie jeden dzień na zastanowienie. dzięki czemu przeniesiono poszukiwania z Södertälje do stolicy. Siedząc na stacji benzynowej i popijając kawę z papierowego kubka. że potraktuje Bjórcka jako anonimowe źródło w owej pobocznej historii.Ale teraz muszę mieć gwarancję. . A na koniec niepojęty zamęt w Stallarholmen. Wyjechał ze Smädalarö około trzeciej po południu. iż Bjórckowi chyba bardziej zależy na ukryciu swoich powiązań z sekshandlem niż tego. Spojrzał na Enskede i westchnął. 593 Czuł głęboką frustrację. że rozwiązanie ma przed samym nosem.

którą nadal miał w rękawie. Tożsamość Zali i jego prawdziwą rolę w tej historii. Co za ironia.er. Bjórck wahał się dłuższą chwilę. Wiedział też dokładnie. Był kawalerem. po który specjalnie pojechał do pracy kilka dni wcześniej. gdyby został złapany. Blomkvist też czuł do niego odrazę. jeśli sprawa kiedykolwiek wyjdzie na jaw. Zalachenko. Wstał po jakiejś godzinie. Sonja nigdy wcześniej nie widziała szefa w tak ponurym nastroju. Nie tylko to zataił 595 przed Blomkvistem. Rżnął dziwki Zalachenki.czwartek 7 kwietnia O ÓSMEJ WIECZOREM Bublanski spotkał się z Sonją Modig przy filiżance kawy i kanapce w kawiarni Wayne's przy Vasagatan.Może powinienem przejść na emeryturę . Cholerna suka. co wydarzyło się w ciągu dnia. Nawet nie próbował tego ukrywać. -Cześć. przejść na emeryturę. która mogłaby rzucić światło na tę historię. Media zmasakrują go. Usiadł przy stole w kuchni i zaczął rozmyślać. To było wyjście. po czym chwycił słuchawkę i wybrał numer. Prawdziwa katastrofa nastąpiłaby dopiero. Czy mógł polegać na Mikaelu Blomkviście? Odkrył już swoje karty i był zdany na jego łaskę. Ale Zalachenko dobrze go pamiętał. Plecy bolały go bardziej niż kiedykolwiek. Długo siedziała w milczeniu. Wyjechać za granicę. zagotował wodę i zaparzył herbatę ekspresową Lipton. Akurat znajdował się niedaleko domu opieki w Er-sta. Dawno już nie używał tego pseudonimu. Zerknął na zegarek.powiedział. Gdyby nie była taka młoda.powiedział.jeszcze jedna osoba. Chociaż ten był na tyle sprytny. do cholery. mówi Sven Jansson . Gdyby przynajmniej miała powyżej dwudziestki.land. Zapłacił kilku dziwkom . lecz nie rozmawia! z nim od dwunastu lat Nie miał ochoty kiedykolwiek z nim jeszcze rozmawiać. . Patrzyła na niego z odrazą. Alfons. nie wyglądałoby to aż tak źle. Decydująca karta. W końcu położyła swoją dłoń na dłoni Bublanskie-go. Wziął trzy tabletki przeciwbólowe i wyciągnął się na sofie w salonie. Bjurman i Sa. co zrobił. Sonja uśmiechnęła się do niego pobłażliwie. Jak on. On zrozumiałby ten problem. Rozdział 28 Środa 6 kwietnia . lecz jej jedynym zamiarem było okazanie koleżeńskiej sympatii. wplątał się w to bagno? Nie był przestępcą. Po godzinie rozważań poszedł do swojego gabinetu i odszukał karteczkę z numerem telefonu. Wtedy wszystko mogłoby się zawalić. . szybko wstał i pojechał spotkać się z Holgerem Palmgrenem. GUNNAR BJÓRCK odczuwał niepokój. Komisarz uśmiechnął się smutno i pogłaskał jej rękę równie koleżeńskim gestem. Po głowie krążyły mu myśli. Po rozmowie z Blomkvistem był zupełnie wyczerpany. żeby pozostać w cieniu. I Blomkvist. Mógłby zniknąć z powierzchni ziemi. że go lubi.to jedyne. Ale Zalachenko to szczwany łajdak. Nigdy wcześniej nie dotknęła go nawet przelotnie. gdzie przebywa Zalachenko. Poinformował ją o wszystkim. Ta pieprzona szesnastolatka nawet nie udawała. Ale na koniec zachował najważniejszą informację.

ale jeśli o mnie chodzi. że całe śledztwo opiera się na mnie i na tobie . Nie podejrzewam. W przypadku Lundina różnica nie jest może wielka. że nie podejrzewamy Salander o zabójstwa w Nykvarn. . Magge Lundin i Sonny Nieminen to brutalni przestępcy z bogatą kartoteką. ale wychodziliśmy z założenia. Ta historia jest chyba o wiele bardziej upiorna.. Sądząc po ubraniu. Tę część musimy jej chyba odpuścić. jak taka wychudzona dziewuszka w rodzaju Salander mogła skopać im dupę. To dobry policjant. niż nam się początkowo wydawało.Paste wkurzył się. Bublanski kiwnął głową. . -Aha. Chciałem go zatrzymać i postawić mu zarzut..Powiedziałem Ekstrómowi o wydarzeniach dnia. . Ale z pewnością jest uzbrojona i postrzeliła Lundina.Hm. że tracimy również Sonny'ego Bohmana Szkoda..Zostałaś oficjalnie przywrócona do śledztwa. .powiedział Bublanski. że. że to gnojek i łajdak. Wzruszyła ramionami. żeby prokurator zamierzał przepraszać. Lundin może i przybrał parę kilo i nie prezentuje najwyższej formy ale wciąż jest niebezpieczny. Wykluczyliśmy go z dochodz-nia. . Zaraz będą przeszukiwać dom Carla-Magnusa Lundina.Ale zauważ. Armanski oczywiście jej nie posłuchał. że leżała tam dłuższy czas.Nic. Po prostu nie potrafię pojąć. że sprawca zabójstw w Enskede to znakomity strzelec. jeśli Faste będzie trzymał się z dala śledztwa. że powinien jufl kilka lat temu go wyrzucić. 598 _ Sonja. -Co? . . jak mu mówiła. . a jego jedynym komentarzem było „rób. to kobieta. Twierdziła. Pamiętał. . Kennetha „Włóczęgę" Gustafssona w lesie pod Nykvarn. Jeśli nie pojawi się jutro. cały dzień miał wyłączoną komórkę. boją się go nawet duże.. Wydaje się.Leśny cmentarz..Nie. co uważasz za stosowne".Śledztwo prawie się sypie . że Lisbeth Salander nigdy nie lubiła Erikssona.kontynuował. .Curt nadal jest w Sódertalje. że stracił wolę działania. Jerker ma pełne ręce roboty. Zadzwonił na chwilę przed naszym spotkaniem i powiedział. Zakładam. A Nieminen to bezwzględna szuja. Bublanski uśmiechnął się po raz pierwszy od wielu godzin. A co z Niklasem Erikssonem? . Ekstróm może się gonić. dzielne chłopaki.W tym momencie mam wrażenie. Najciekawsze. wykopując kawałek po kawałku starego recydywistę. al Ekstróm nie miał odwagi. a ja przeprowadziłem poważną rozmowę z Draganem Armanskim. co niestety oznacza. 597 . że strzelała w stopę. . Zerwaliśmy współpracę z Milton Security. . Zdaje się. a nie w głowę. .Jak Armansld to przyjął? . że w innym miejscu również odkryli szczątki.Był zdruzgotany.Armanski stwierdził. to wszystko jest zupełnie bez sensu. będę chyba musiał rozpocząć poszukiwania. ale nie chciała wyjaśnić dlaczego. Lundin odniósł poważne obrażenia.Nie chcę mówić źle o przełożonych. wypadł z przedpołudniowego spotkania jak burza.Nie zaszkodzi.

Też o tym pomyślałem. żeby domek był w ostatnim czasie zamieszkiwany.Wyniki badań laboratoryjnych na to nie wskazują.porozcinaną taśmę. Jakiś powód na pewno by się znalazł.O nie. . Nie odbiera komórki. Wskazał na niego od razu. cztery i pięć.Pytanie.Otworzyła drzwi kluczem. Dlaczego Salander miałaby szukać informacji o sobie? .powiedział Bublanski.Paolo Roberto oglądał zdjęcia ponad trzydziestu bi kersów.Zapytamy. . Możemy więc założyć. . Przysięga. . że oprócz Salander i dżentelmenów ze Svavelsjó nikt inny tamtędy nie szedł.Nie twierdzę.Jak Salander weszła do domku? .A Mikael Blomkvist? . że nie zasłużył na manto. . jak sądzę . jak ją znajdziemy. Albo chce ukryć coś. . Salander była w domku. . A jedyne.. stare zapiski z okresu szkolnego. który twierdzi.Dobra..Co rodzi pytanie. Są ponumerowane. żeby umówiła się tam z Lundinem. Nie wydaje się.Po co tam poszła? Nie sądzę.Może ktoś jej pomógł? Może był tam ktoś jeszcze? . Młoda dama nie próżnuje. co jak wie. Jednak kilku brakuje. co znali ź-liśmy to segregatory zawierające . czy miała powody rzucić się na tych dwóch.. .. bez żadnego wahania Twierdzi.Samotna dziewczyna i dwaj do cna zidiociali psychopaci w opustoszałym domku letnim. Ale Jerker ma wątpliwości. . tak wynika z jej papierów. Nie rozumiem tylko.dokumentację Bjurmana na temat Salander. że wzięła go z mieszkania Bjurmana. . że Svavelsjó MC ściga Salander już od jakiegoś czasu.jak się zdaje . . co się tam wydarzyło. A przecież żaden z niego delikatniś. . . Musiała tam czegoś szukać. po czym podjęła nowy wątek. Do tego mamy jeszcze siedemdziesięciodwuletnią Annę Vikto-rię Hansson.I może tych powyżej piątki. . Lundin i tak pasuje do rysopisu napastnika z Lundagatan. . . do tego mamy świadka. .Może Salander mieszkała w domku Bjurmana. Sonja Modig zabębniła palcami po stole. a my znaleźliśmy segregatory oznaczone cyframi jeden. Miriam Wu? Bublanski kiwnął głową. Pamiętasz..Jeszcze go nie złapałem. że tego właśnie mężczyznę widział przy magazynie w Nykvarn. że Salander pojawiła się w okolicy dopiero dzisiaj. jak to się odbyło.Mogę wskazać dwa powody. która z posterunku przy swojej furtce ma oko na całą okolicę i nie przegapi żadnego przechodnia. 600 . Ale dlaczego? Bublanski rozłożył ręce. Ma przecież skłonności do przemocy. albo sama chce się czegoś dowiedzieć. Z takimi nawet Curt Svensson nie byłby pewny wygranej w walce jeden na jednego.W każdym razie nie mogę sobie w ogóle wyobrazić. Założę się. Na stole stała filiżanka po kawie. Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Bjurman o niej napisał.Wyjaśniono już.Brakuje dwójki i trójki.. czy to Lundin brał udział w porwaniu. Ale jest jeszcze jedno pytanie. 599 . To najróżniejsze materiały z opieki społecznej. gdy jej poszukiwaliśmy? zastanawiała się Sonja Modig.

Bjurman miał duży zbiór twardej pornografii na swoim komputerze.Nie sądzę. że jego nazwisko też się tam pojawi. Sama jego obecność przywróciłaby równowagę . że w pobliżu są ludzie. ponieważ bał się ciemności. Nienawidził istot. a w ścianach cały czas nieprzyjemnie trzeszczało. Myślałam o tym. O tej porze powinni już być z powrotem. .Nieźle pomyślane. że zgadza się z Son ją Modig. jednak uważał. ale nigdy nie lubił zostawać sam.-Tak? . że zgłębianie życiorysu Salander raczej stanowiło jego obsesję. co pomogło mu się uspokoić na pewien czas. Na piętrze oprócz jego pokoju był już tylko strych. Niestety. Znalazłaś coś? . Nie znosił mroku i samotności. nie znalazł niczego interesującego. I nie potrafię wytłumaczyć dlaczego. Warto się nad tym zastanowić. zainteresowania gospodarza pozostawiały wiele do życzenia. Gdy był mały. że gdzieś w środku trawi go niepokój. Nie mógł uwolnić się od uczucia. nerwowo szukał też czegoś do poczytania na półkach Lundina. które czają się w mroku i samotności. To znaczy żartowali. Mam na myśli En-skede i Odenplan. że słyszy czyjś oddech.. Blond olbrzym słyszałby wtedy odgłosy codziennej krzątaniny i wiedział. Coś poszło nie tak. Te wszystkie dźwięki pobudzały jego fantazję. którą trzymał w torbie. którzy znajdowali przyjemność w nabijaniu się z niego.Sama nie wiem. Przez chwilę zajął się czyszczeniem i oliwieniem broni. byłam równie pewna jej winy jak wszyscy inni. których nigdy nie lubił. To żałosne. dopóki stanowczo nie przywołał ich do porządku. Malin Eriksson.. -Co? . Mikael Blomkvist sprawdza listę. Usiłował pozbyć się tego niemiłego uczucia. ale teraz już w to nie wierzę. ale według tej kobiety z redakcji. . Blond olbrzym był dobry w przywoływaniu do porządku. że jakaś mroczna. że to głupota. muszę ci coś powiedzieć. To nieznane miejsce. BLOND OLBRZYM KRĄŻYŁ niespokojny po domu Magge Lundina w Svavelsjó. W pewnym momencie oczekiwałam nawet. Stanął przy oknie kuchennym i wyglądał na drogę. . Przecież on był jej opiekunem prawnym i miał obowiązek pilnować jej finansów i tak dalej. żeby Salander to zrobiła.nie musieli się do siebie odzywać ani siedzieć w tym samym pokoju. Samotność osaczała go ze wszystkich stron.Bjurman powoli zaczyna się zmieniać w podejrzanego łajdaka. Chciał. więc musiał zadowolić się zbieraniną magazynów motoryzacyjnych. Próbował pozbyć się tego niemiłego uczucia. Jan. Zdał sobie sprawę. Gdy zaczynaliśmy. nie tylko swoich rówieśników. słuchając muzyki. że znalazła segregatory na stryszku. lecz nawet znacznie starszych kolegów. iż puste wiejskie domy mają w sobie coś nieopisanie przerażającego. A te dokumenty sugerują. Poza tym nie lubi! zostawać sam w domu Lundina. Czasem wydawało mu się. Bublanski kiwnął głową. Czuł. żeby Lun-din już wrócił do domu. Nie bał się ludzi 601 z krwi i kości. przeglądając listę klientów seks-biznesu w „Millennium".Dlaczego Bjurman miałby gromadzić obszerną dokumentację o Lisbeth Salander i ukrywać ją w swoim domku letniskowym? Zdaje się. pisemek tylko dla panów i wyświechtanych kioskowych kryminałów. inni żartowali z niego. zła istota obserwuje go przez szparę w drzwiach. Wiedział.

. 603 Mikael uparcie nie odchodził od biurka doktora Sivar-nandana. wątpi w jej winę i rozpaczliwie poszukuje informacji. Kazał Mikaelowi poczekać. Był przerażony nagłówkami. Nie wolno panu przeprowadzać z nim wywiadu ani komentować tego spotkania w mediach. Unikał miejsc. które mogłyby rzucić światło na pewne szczegóły z jej przeszłości. więc personel mial zakaz wpuszczania kogokolwiek. Ze zdumieniem obejrzał zapowiedzi tematów oraz relację o strzelaninie pod domkiem letniskowym w Stallarholmen. Wyjaśniał. Doktor Sivarnandan był nieustępliwy. by wpuszczono go do chorego. Poza tym Sivarnandan z ogromnym niepokojem śledził rozwój wypadków. Przez resztę czasu przesiadywał w swoim pokoju i rozmyślał. Dwie minuty później wyszedł i z piskiem opon odjechał białym volvo.Zgodził się z panem spotkać. To był najważniejszy news dnia. Wyszedł na krótki spacer po podwórku. że nie napiszę o tym ani słowa. Lekarz poddał się dopiero po półgodzinnej dyskusji. Wymagało to przekonania personelu. Przerwał rehabilitację.Zapewniam. a dnie spędzał na czytaniu gazet i oglądaniu telewizyjnych relacji z pościgu za Lisbeth Salander. w których byłby widoczny dla sąsiadów. tłumacząc. co . Początkowo był absolutnie nieprzychylny. że jego pacjent popadł w głęboką depresję. gdy nagle znów doznał tego nieprzyjemnego uczucia. żeby obejrzeć wiadomości na TV4. zanim wreszcie się otrząsnął i śmiało otworzył drzwi.wynikało z bezsilności Palmgrena. który najwyraźniej mieszkał w pobliżu szpitala.jak podejrzewał Sivarnandan . .Wreszcie nie mógł już dłużej wytrzymać w tym domu. ale wybierał zakątki. Doktor przybył po piętnastu minutach i przyjął kłopotliwego. Sivar-nandana. . 602 Z bijącym sercem stal na schodach dłuższy czas. Zaledwie parę kilometrów za Svavelsjó minął dwa radiowozy zmierzające na sygnale do wioski. żeby zaczerpnąć świeżego powietrza. których Lis-beth Salander doczekała się w mediach i zauważył. a sam udał się do Holgera Palmgrena z pytaniem. O siódmej zszedł na dół i włączył telewizor. wyrzuci pana bez żadnego ale. Mikael musiał wyczerpująco przedstawić swoją rolę w owym dramacie. słyszał z oddali dźwięki muzyki. iż w żadnym wypadku nie chce narażać Holgera Palmgrena na jakiekolwiek nieprzyjemności a jego celem nie jest uzyskanie komentarza dla mediów. Już miał wejść z powrotem do drewnianej chałupy Lundina. że dyżurująca pielęgniarka zadzwoniła do doktora A. PO USILNYCH STARANIACH Mikael Blomkvist uzyskał możliwość spotkania z Holgerem Palmgrenem dopiero o szóstej wieczorem. Uciekł w ostatniej chwili. Nalegał tak bardzo. Wrócił po dziesięciu minutach. Gdy stał w zupełnym bezruchu. że jest przyjacielem poszukiwanej Lisbeth Sa-lander. Jeśli pan mu się nie spodoba. skąd mógł obserwować rozświetlone okna sugerujące ludzką obecność. Wbiegł do pokoju gościnnego na piętrze i poupychał rzeczy osobiste do torby. nieustępliwego dziennikarza. czy zechce przyjąć gościa. W trakcie ostatnich dwóch tygodni wielu dziennikarzy zdołało wytropić Holgera Palmgrena i desperacko próbowali uzyskać od niego komentarz. On sam uparcie nie zgadzał się na takie wizyty.

że za tymi zabójstwami kryje się człowiek o nazwisku Zalachenko.Niech pan opisze sofę w jej mieszkaniu. stoją po jej stronie. Lisbeth uratowała mi życie. gdzie tymczasowo mieszkałem. Palmgren skinął nieznacznie i poczłapał w stronę krzesła naprzeciwko Mikaeła. Prawdopodobnie należę teraz do nadzwyczaj wąskiego grona osób. wychudzony strach na wróble. . Początkowo Mikaelowi trudno było zrozumieć bełkot Palmgrena. kim pan jest i czego chce? Mikael odchylił się na krześle. Jeśli nie chce pan jej pomóc. o której nie mogę wspominać. Nie wdając się w szczegóły. zanim postanowi pan mnie stąd wyrzucić. Poznałem ją bliżej i bardzo polubiłem. gdy wprowadzono Mikaeła. nie musi mi pan nic mówić. jednak mimo trudności z utrzymaniem równowagi wstał. Dziennikarz usiadł. Przyszedłem tutaj ze względu na Lisbeth. Zastanawiał się chwilę. że moim celem nie jest zdobycie materiału do kolejnego artykułu. .Jeśli wie pan o czymś. bez jakichkolwiek wątpliwości czy ukrytych zamiarów. Holger Palmgren nachylił się do niego. co mam do powiedzenia.Nazywa się pan przyjacielem Lisbeth Salander. w oku Palmgrena pojawił się błysk. . komoda. Po pierwsze. jak gwałtowny był ich koniec. i pracowaliśmy razem przez kilka tygodni. zabójstwo Daga Svenssona i Mii Bergman oraz to.Na wyposażenie małego pokoju Holgera Palmgrena składały się łóżko. Myślę. Po drugie. Mikael odwzajemnił uśmiech. które. 604 . że jest niewinna. Zleciłem jej re-search w sprawie. Mikael zrobił przerwę. jak tylko potrafił. na jakiś czas zostaliśmy naprawdę dobrymi przyjaciółmi.W trakcie tego wszystldego wydarzyły się dwie rzeczy. kiedy to wyjechała za granicę. miała wytartą i okropnie brzydką sofę.Poznałem Lisbeth jakieś dwa lata temu. jako jej przyjaciel. Nie podał mu ręki. Mikael zastanawiał się. . tuż po świętach Bożego Narodzenia ponad rok temu. Proszę jednak wysłuchać. . lecz wskazał jedno z krzeseł przy małym stoliku. Doktor Sivarnan-dan pozostał w pokoju. Ostatni komentarz znów wywołał błysk 605 w jego oczach. Ale uśmiechał się. stół i krzesła. On sam wyglądał jak posiwiały. Mikael opowiedział o swoich relacjach z Lisbeth Salander i o tym.Rozumiem. Mogę jedynie zapewnić pana. że w ostatnim czasie nękali pana dziennikarze. która przedstawiała pewną wartość jako swoiste kuriozum. Mówił tak wolno i wyraźnie. Myślę. jak został wmieszany w pościg za mordercą. Postanowił w jak największym stopniu trzymać się prawdy. Odwiedziła mnie w pewnej miejscowości. Mikael kiwnął głową. Gdy wypowiadał to nazwisko. co mogłoby rzucić światło na przeszłość Lisbeth. ile może powiedzieć Palmgrenowi. Dwie bezkształtne brązowe . . a w gazetach wypisywano masę głupot.Pan naprawdę chce jej pomóc. to teraz właśnie ma pan okazję o tym powiedzieć.Panie Palmgren. a tym bardziej opowiadać. Opisał swoją pracę w „Millennium". to tylko marnuję czas. Holger Palmgren nie odezwał się słowem w trakcie wywodu Mikaela. na czym stoję. ale przynajmniej będę wiedział. gdy ją odwiedzałem. .W czasie.

dałoby się zorganizować kawę dla mojego gościa? . odsłaniając wypełnienie. wygląda to tak: Zalachenko przyjechał tu w połowie lat siedemdziesiątych. Mikael początkowo nie był w stanie go zrozumieć. Stawiałbym na wczesne lata pięćdziesiąte.Zna pan to nazwisko? Holger Palmgren kiwnął głową. Po chwili dotarło do niego znaczenie tych słów. . Był uchodźcą politycznym czy kimś w tym rodzaju. że szukał chętnej. co wcale nie jest takie nieprawdopodobne. że są ze sobą związani. . . W ogóle nie chciała na ten temat rozmawiać. ale nic więcej. lecz jego zupełnie nie interesowało małżeństwo. bezpieczną przyszłość. na wypadek. Myślę. . . co się stało. ale matka Lisbeth w 1979 roku zmieniła nazwisko Sjólander na Salander. Zatrzymał się jeszcze w drzwiach i skinął na Mikaela. . że jest jeszcze jedna taka Lisbeth! . a w rezultacie urodziło się dwoje dzieci. Był przecież od niej znacznie starszy Przypuszczam.powtórzył Mikael. . ..powiedział Holger Palmgren.Lisbeth? A skąd ona w ogóle wiedziała o jego istnieniu. Matka Lisbeth naprawdę nazywała się Agneta Sofia Sjólan-der. że ma pan rację.Oczywiście. jak tylko zamknęły się drzwi. Doktor Sivarnandan wstał i wyszedł z pokoju. co zrozumiałem. Nagle Holger Palmgren zaśmiał się. Gdy poznała Zalachenkę.Dobry Boże. Mikael wybałuszył oczy. W 1977 roku poznał matkę Lisbeth.W każdym razie był w jej mieszkaniu.Rozumiem. Bliźniaczki. . zostali parą. Panie doktorze. Materiał podarł się w wielu miejscach. Ale to już inna historia.Dwoje? .Myślę. lecz jeśli się nie mylę. . miała siedemnaście lat.Lisbeth i jej siostra Camilla. że powinienem przekazać komuś tę historię. Ojciec nieznany. że tak się nazywa.Zalachenko przyjechał tu w latach siedemdziesiątych. . . Spojrzał na doktora Sivarnandana. .To jej ojciec.poduchy z żółtym wzorem. jak to się stało.Zalachenko bynajmniej nie okazał się sympatyczny. Nigdy do końca nie zrozumiałem tej historii. .. Było to jakiś miesiąc przed moim wylewem. .Lisbeth powiedziała mi. Nie wiem za bardzo.Przez wszystkie lata naszej znajomości tylko raz opowiedziała. Nigdy nie wzięli ślubu.Oczywiście ona wyobrażała sobie ich wspólną. Imponował jej i prawdopodobnie zakochała się w nim po uszy. . W ten sposób chciała pewnie zaznaczyć. kurwa! Co pan mówi? 606 .Aleksander Zalachenko . matka Lisbeth była dość niesamodzielną dziewczyną. stanowiła łatwą zdobycz dla starszego i doświadczonego mężczyzny. Jej akt urodzenia. co zabrzmiało raczej jak charkot.O. Z tego. gdybym nagle zmarł.Bardzo się od siebie różnią.Zalachenko jest ojcem Lisbeth . czyli mówi pan. a Lisbeth zdecydowanie skąpiła informacji.

Z czasem Zalachenko okazał się prawdziwym psychopatą. że na różne sposoby dręczył Agnetę.. Agneta Salander dziesiątki razy musiała szukać pomocy w szpitalu. których nie pojmuję. udając. gdy ich matka przebywała w szpitalu. koniec z ubezwłasnowolnieniem i całą resztą. lecz gdy tylko ją wypisywano. najczęściej dlatego. Lisbeth określa to mianem „Całe Zło". . I za każdym razem rozgrywało się to samo.Jest w tej historii kilka spraw. Niemal zaczęła już wierzyć. Miał broń.Lisbeth opowiedziała mi to wszystko na miesiąc przed moim wylewem. a później nagle przychodził na Lundagatan. a ona tak bardzo się bała. że dość już tych głupot.Nie. Odkąd pamiętała. .Bił też dzieci? . byłem już tutaj. Potem ona i Zalachenko uprawiali seks. co dzieje się u nich w domu. Każda z dziewczynek reagowała inaczej. . rzeczywiście nazywała się Salander. matka odsyłała je do małego pokoju. zanim zachorowałem. ponieważ jej matka. Rzecz jasna wcale tak nie było. Zalachenko pojawiał się i znikał. Machnął ręką. Ewidentnie używano wobec niej brutalnej przemocy. Gdy było po . Lisbeth i Camilla musiały mieszkać w pogotowiu opiekuńczym. Pewnego dnia wrócił. Mogę to zinterpretować wyłącznie w ten sposób. Czytałem jej kartę pacjenta. Gdy przychodził. Z czasem sytuacja się pogarszała. że ktoś pozna prawdę o tym. I wtedy zaskoczył mnie wylew. co wiem. Słowa Lisbeth sugerowały. że zniknął na dobre. był groźny. Lisbeth ma taki sam rozum jak ja czy pan. więc opieka społeczna powinna była interweniować. co się wydarzyło. Jednak dzieci zamknięte w pokoju nie były wtedy już takie małe. żeby ponownie wnieść jej sprawę do sądu. Najpierw Agneta zamknęła Lisbeth i jej siostrę w małym pokoju. skąd nie mogły wychodzić bez pozwolenia. . Czasami nie było go bardzo długo. Właśnie zdążyłem podjąć decyzję. Do drzwi zapukała pielęgniarka i podała kawę.Zacząłem śledzić tę sprawę na krótko przed tym. że sieć zabezpieczeń socjalnych po prostu zawiodła. Z tego. iż jej matka wcale nie jest maltretowana. . Zadawanie cierpienia sprawiało mu przyjemność. a babka Lisbeth.Mój Boże. Camilla panicznie się bała.Co ma pan na myśli? 607 . Potem coś się wydarzyło. Mogła przyjąć takie nazwisko.. Przygotowywałem się do tego. . Salander. Przez większą część lat osiemdziesiątych matka Lisbeth żyła w strachu. Pił i bardzo brutalnie traktował Agnetę.Zalachenko nie pokazywał się przez kilka miesięcy Lisbeth skończyła dwanaście lat. sadystyczny i znęcał się nad nią psychicznie. Nie odwiedzał ich. On zaczął ją maltretować. jechała do domu i czekała na kolejną rundę.. póki nie wyszła z pokoju. że nie chodziło tylko o przemoc fizyczną. Biedna Lisbeth. Wyparła wszystko. a kończyło się tym. Jednak nic takiego się nie zdarzyło. Najwyraźniej w ogóle nie interesował się córkami. Palmgren milczał.Zala. Żądał seksu i alkoholu.O cholera. a gdy się obudziłem. Raz czy drugi dał im klapsa. Po raz pierwszy mówiła otwarcie o tym. jak tylko czekać na swojego oprawcę. Przemoc była skierowana przeciwko matce. Holger Palmgren kiwnął głową. maltretowanie trwało przez całe dzieciństwo Lisbeth. 608 . że przeszkadzały. iż nie potrafiła nic innego.Co się stało? .

Za drugim poniosła jednak konsekwencje. Owego razu stanęła w obronie maltretowanej matki. Natomiast Lisbeth była zupełnie inna. . ona załatwi sobie większy. -Ale? .No tak. Prawie nie chodziła do szkoły i pilnowała matki. zanim zdołał odebrać jej nóż I uderzyć pięścią. o czym mówili ani kim był. a potem zapaloną zapałkę. Raczej nie dało się nie zauważyć. W domu Lisbeth znalazła nieprzytomną matkę na podłodze. . Pieprzony łajdak. że w samochodzie na środku ulicy facet płonie jak pochodnia. Bjórck. które uzyskałem. że nic takiego nie nastąpiło. I ktoś tego pożałuje. Później zdarzyły się dwie rzeczy.Wybaczył? . Jak twierdzi Lisbeth. Jej nastawienie do świata jest takie. .Dwa razy próbowała zabić swojego ojca. że jeśli ktoś grozi jej pistoletem. Mikael zamknął oczy.Nie. Albo któryś z jego kolegów. Mając dwanaście lat. których nie mogę pojąć. odwiedził je pewien człowiek i rozmawiał z matką.Nie. która nie odważyła się pójść na policję i nie potrafiła zerwać z Zalachenką. Nic nie powiedział.I to jest to „Całe Zło"? . Nigdy nie zadzieraj z Lisbeth Salander.Ale z informacji. 609 68939628041 Nagle Palmgren zaśmiał się. Rany nie były głębokie. Camilla zawsze chodziła do taty i przytulała się. gdy się pojawił.zapytał Palmgren. . .Tego słowa użyła. Tylko się z niej śmiał. Śmiertelnie bała się. Ale proszę mówić dalej.Wielkie nieba! . Wróciła. czuła się odpowiedzialna za matkę. wzięła nóż i zraniła ojca w ramię. Trzeba było posprzątać' po Zalachence. Dogoniła go. biorąc pod uwagę aktualne wydarzenia. .Cała Lisbeth. wynika. gdy wsiadał do samochodu. ale krew lała się jak z zarzynanej świni.Chyba wiem. Nie wie. że powinien był zgłosić się do szpitala. co się stało. . . I nagle Mikael zrozumiał. Poszła do kuchni.Co? . Później matka powiedziała Lisbeth. Lisbeth była przygotowana. Wrzuciła do środka karton po mleku napełniony benzyną. a on właśnie wychodził z mieszkania. że Zalachenko zrobi jej krzywdę. Jednak w dniu.Był to jej sposób radzenia sobie z sytuacją. a policja powinna przeprowadzić dochodzenie. pewnie żeby coś powiedzieć. że Zalachenko wszystko jej wybaczył. . . Zalachenko odniósł na tyle poważne rany. tak jakby nic złego się nie wydarzyło. .Ale Zalachenko nie tknął Lisbeth? 610 . Potem zniknął. . Opuścił szybę.Zalachenko nie pokazywał się przez kilka miesięcy.wszystkim. albo może po prostu nie rozumiała powagi sytuacji. I to wł