STIEG LARSSON

DZIEWCZYNA, KTÓRA IGRAŁA Z OGNIEM
przełożyła Paulina Rosińska

Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza Warszawa 2009

Tytuł oryginału FLICKAN SOM LEKTE MED ELDEN Redakcja Elwira Wyszyńska Skład i łamanie Marcin Labus Korekta Paulina Martela Ewa Jastrun Copyright © Stieg Larsson 2006 First published by Norstedts, Sweden, in 2006. The text published by agreement with Norstedts Agency. Copyright © for the cover illustration by Norma Communication Copyright © for the Polish edition by Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza, 2009 Wydanie I Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza Sp. z o.o. ul. Alzacka 15a, 03-972 Warszawa e-mail: wydawnictwo@jsantorski.pl Dział handlowy: tel. (022) 616 29 36, 616 29 28 faks (022) 433 51 51 Zapraszamy do naszego sklepu internetowego: www.jsantorski.pl Druk i oprawa Opolgraf S.A. ISBN 978-83-7554-090-1

PROLOG LEŻAŁA PRZYPIĘTA pasami na wąskiej pryczy z hartowanej stali. Rzemienie miała zaciągnięte na klatce piersiowej. Leżała na plecach. Ręce ułożone po bokach, unieruchomione na brzegach łóżka. Już dawno zaniechała wszelkich wysiłków, by się wydostać. Nie spała, ale oczy miała zamknięte. Gdyby je otworzyła, znalazłaby się w ciemności, a jedynym źródłem światła byłaby wąska smuga sącząca się ponad drzwiami. Czuła niesmak w ustach i bardzo chciała umyć zęby. Jakaś część jej świadomości nasłuchiwała odgłosu kroków, co oznaczałoby, że on nadchodzi. Nie miała pojęcia, czy to wieczór, czy noc, a jedynie poczucie, że zaczynało być zbyt późno na odwiedziny. Nagle drżenie łóżka sprawiło, że otworzyła oczy. Tak jakby gdzieś w budynku włączyła się jakaś maszyna. Po kilku sekundach nie była już pewna, czy tylko jej się zdawało, czy naprawdę coś usłyszała. Odhaczyła kolejny dzień w pamięci. Czterdziesty trzeci dzień w tym więzieniu. Swędział ją nos, więc przekręciła głowę, by go podrapać o poduszkę. Pociła się. W pokoju było duszno i gorąco. Miała na sobie prostą koszulę nocną, która wciąż się podwijała. Gdy przesuwała biodro, palcem wskazującym i środkowym udawało jej się dosięgnąć koszuli i obciągnąć ją za każdym ruchem o jeden centymetr. Powtarzała całą operację drugą ręką. Ale koszula nadal fałdowała się pod kręgosłupem. Materac był nierówny i niewygodny. Całkowite odosobnienie sprawiało, iż wszystkie delikatne bodźce, którymi 5 w innej sytuacji w ogóle by się nie przejęła, bardzo zyskiwały na sile. Pasy były na tyle luźne, że mogła zmienić pozycję i położyć się na boku, lecz nie było to wygodne, bo musiała wtedy położyć rękę za plecami, więc ramię cały czas drętwiało. Nie bała się. Czuła za to, że jej tłumiony gniew rośnie. Jednocześnie dręczyły ją własne myśli, które wciąż zmieniały się w nieprzyjemne fantazje o tym, co się z nią stanie. Nienawidziła tej narzuconej bezsilności. Jak usilnie by nie próbowała koncentrować się na czymś innym, by zabić czas i odepchnąć świadomość swojej sytuacji, i tak pojawiał się lęk. Wisiał nad nią niczym chmura gazu, grożąc, że przeniknie przez pory skóry i zatruje jej egzystencję. Odkryła, że najlepszy sposób na to, by trzymać lęk z dala, to wyobrażać sobie coś, co daje jej poczucie siły. Zamykała oczy i przypominała sobie zapach benzyny. Siedział w samochodzie z opuszczoną boczną szybą. Podbiegła, włała benzynę do środka i podpaliła zapałką. Wszystko to trwało moment. Od razu buchnęły płomienie. A on wił się w męczarniach, słyszała jego krzyki przerażenia i bółu. Czuła woń spalonego mięsa i ostry zapach plastiku i tapicerki ze zwęglonego siedzenia. PRAWDOPODOBNIE PRZYSNĘŁA, bo nie słyszała kroków, ale obudziła się od razu, gdy tylko otworzyły się drzwi. Wpadające światło oślepiło ją. To on, jednak przyszedł. Był wysoki. Nie wiedziała, ile ma lat, w każdym razie był dorosły. Miał rudobrązowe, zmierzwione włosy, okulary w czarnych oprawkach i rzadki zarost na brodzie. Pachniał wodą po goleniu. Nienawidziła jego zapachu. Stał cicho w nogach łóżka i przyglądał się jej dłuższą chwilę. Nienawidziła jego milczenia. 6

Jego twarz skrywała się w cieniu, widziała tylko sylwetkę. Nagle się odezwał. Miał niski, wyraźny głos i pedantycznie akcentował każde słowo. Nienawidziła jego głosu. Powiedział, że dziś są jej urodziny i że chce złożyć życzenia. Jego głos nie był wrogi ani ironiczny. Był neutralny. Podejrzewała, że się uśmiechał. Nienawidziła go. Podszedł do wezgłowia pryczy. Wierzchem wilgotnej dłoni dotknął jej czoła i przesunął palcami u nasady włosów. Gest ten zapewne miał być przyjazny. Prezent urodzinowy dla niej. Nienawidziła jego dotyku. MÓWIŁ DO NIEJ. Widziała, jak porusza ustami, ale nie słyszała jego głosu. Nie chciała słuchać. Nie chciała odpowiadać. Usłyszała, gdy zaczął mówić głośniej. W jego głosie brzmiało poirytowanie z powodu braku jej reakcji. Mówił 0 wzajemnym zaufaniu. Po kilku minutach zamilkł. Zignorowała jego spojrzenie. Potem wzruszył ramionami i zaczął poprawiać pasy. Zacisnął trochę bardziej rzemienie na jej klatce piersiowej i pochylił się nad nią. Odwróciła się natychmiast na lewy bok, tak daleko od niego, jak mogła, na ile tylko pozwalały rzemienie. Podciągnęła kolana pod brodę i spróbowała z całej siły kopnąć go w głowę. Celowała w jabłko Adama, ale trafiła czubkiem palca gdzieś poniżej szczęki, bo był na to przygotowany 1 zrobił unik, więc skończyło się na lekkim, ledwie odczuwalnym uderzeniu. Spróbowała kopnąć go jeszcze raz, ale był już poza zasięgiem. Opuściła nogi na pryczę. Prześcieradło zwisało z łóżka na podłogę. Koszula nocna podwinęła się wysoko nad biodra. Stał chwilę w bezruchu, nic nie mówiąc. Obszedł pryczę i rozpiął pasy do krępowania nóg. Usiłowała je podkurczyć, 7

ale chwycił ją za kostkę, przygniótł kolano i zacisnął rzemień. Znów obszedł pryczę i przypiął drugą nogę. Teraz była już kompletnie bezradna. Podniósł prześcieradło z podłogi i okrył ją. Patrzył na nią w ciszy przez jakieś dwie minuty. Wyczuwała w ciemności jego podniecenie, chociaż go nie okazywał, udawał obojętność. Na pewno miał erekcję. Wiedziała, że chce jej dotknąć. Potem odwrócił się i wyszedł, zamykając za sobą drzwi. Słyszała, że je zaryglował, zupełnie niepotrzebnie, bo nie miała szans wyswobodzić się z więzów. Leżała tak kilka minut i patrzyła na wąską smugę światła znad drzwi. Potem poruszyła się, sprawdzając, jak ciasno są zapięte pasy. Mogła trochę podciągnąć nogi, ale rzemienie na piersiach i wokół kostek natychmiast się napinały. Rozluźniła się. Leżała w całkowitym bezruchu i patrzyła w nicość. Czekała. Marzyła o kanistrze z benzyną i zapałce. Widziała go przesiąkniętego benzyną. Wyczuwała w dłoni pudełko zapałek. Potrząsnęła nim. Zagrzechotało. Wyjęła zapałkę. Słyszała, że on cos' mówi, ale była głucha na jego słowa. Widziała wyraz jego twarzy, gdy przyłożyła zapałkę do pudełka. Słyszała trzask siarki w zetknięciu z draską. Brzmiało to jak spowolniony grzmot pioruna. Widziała, jak bucha płomień.

Uśmiechnęła się z zawziętością, nabrała wewnętrznej siły. Tej nocy skończyła trzynaście lat. Równania otrzymują nazwy według potęgi, do jakiej podniesiona jest niewiadoma (według wartości wykładnika). Jeśli ta wartość to 1, mówimy o równaniu pierwszego stopnia, jeśli jest to 2, drugiego stopnia itd. Równanie wyższego stopnia niż pierwszy daje wiele rozwiązań. Wartości te nazywamy pierwiastkami. Równanie pierwszego stopnia (równanie liniowe): 3x - 9 = 0 (pierwiastek: x = 3) Część 1 Równania nieregularne 16-20 grudnia Rozdział 1 Czwartek 16 grudnia - piątek 17 grudnia LISBETH SALANDER zsunęła okulary przeciwsłoneczne na czubek nosa i spoglądała spod ronda kapelusza. Widziała, jak kobieta z pokoju 32 wychodzi bocznym wyjściem z hotelu i spacerowym krokiem zbliża się do jednego z biało-zielonych leżaków przy basenie. W skupieniu wbijała wzrok w ziemię i zdawało się, że idzie na niepewnych nogach. Salander widziała ją wcześniej jedynie z daleka. Wiek kobiety oszacowała na jakieś trzydzieści pięć lat, lecz mogła być równie dobrze dwudziestopięcio-, jak i pięćdziesię-ciolatką. Miała brązowe włosy do ramion, pociągłą twarz i dojrzałe ciało, jakby wyjęte z katalogu bielizny domu wysyłkowego. Miała na sobie sandały, czarne bikini i okulary przeciwsłoneczne o fioletowym zabarwieniu. Była Amerykanką i mówiła z południowym akcentem. Żółty kapelusz upuściła na ziemię obok leżaka i dała znak barmanowi z baru Elli Carmichael. Lisbeth Salander odłożyła książkę na kolana, upiła łyk kawy i wyciągnęła rękę po papierosy. Nie odwracając głowy, przeniosła wzrok na horyzont. Ze swojego miejsca na tarasie przy basenie, między rododendronem a palmami, rosnącymi pod hotelowym murem, widziała w oddali Morze Karaibskie. Kawałek od brzegu płynęła z wiatrem żaglówka, na północ, ku Sant Lucia albo Dominice. Dalej na morzu zauważyła szarą sylwetkę masowca w drodze na południe, do Gujany lub któregoś z sąsiednich krajów. Delikatna bryza walczyła z przedpołudniowym upałem, jednak Lisbeth Salander czuła, jak kropla potu powoli spływa jej na brew. 13

Nie lubiła smażyć się na słońcu. Każdy dzień spędzała, o ile to było możliwe, w cieniu, dlatego wciąż przesiadywała pod markizą. Mimo to jej skóra zrobiła się brązowa jak orzech. Nosiła szorty w kolorze khaki i czarną koszulkę. Słuchała dźwięków steel pan płynących z głośnika przy barze. Nigdy, nawet w najmniejszym stopniu, nie interesowała się muzyką i nie potrafiła odróżnić szwedzkiej kapeli Sven Ingvars od Nicka Cave'a, ale muzyka steel pan fascynowała ją. Nieprawdopodobne wydawało się, że ktoś mógł nastroić beczkę po ropie, a jeszcze bardziej to, iż można było z niej wydobyć kontrolowane dźwięki, niepodobne do niczego innego. Miała wrażenie, że to magiczne dźwięki. Poczuła nagle irytację i przeniosła wzrok z powrotem na kobietę, która właśnie dostała drinka w kolorze pomarańczy.

Nie był to problem Lisbeth Salander. Nie potrafiła po prostu pojąć, dlaczego kobieta nie wyjechała. Przez cztery noce, odkąd tylko para przyjechała do hotelu, Lisbeth słuchała odgłosów przemocy dochodzących z sąsiedniego pokoju. Dobiegały ją ciche, ale wzburzone głosy, płacz, a czasem echo wymierzanych razów. Mężczyzna, który zadawał owe ciosy - Lisbeth podejrzewała, iż to mąż kobiety - miał około czterdziestki. Ciemne, proste włosy staromodnym sposobem czesał w przedziałek na środku i zdawało się, że przebywa na Granadzie w celach zawodowych. Jaki był jego zawód, Lisbeth Salander nie miała pojęcia, jednak każdego ranka mężczyzna w eleganckiej marynarce i pod krawatem pił kawę w hotelowym barze, po czym z aktówką w ręce wsiadał do taksówki. Wracał do hotelu późnym wieczorem, kąpał się i siedział z żoną przy basenie. Mieli w zwyczaju jadać razem kolację, sprawiając wrażenie cichego i czułego małżeństwa. Kobieta czasem wypijała kieliszek lub dwa za dużo, ale jej stan nikomu nie przeszkadzał ani nie zwracał niczyjej uwagi. 14 Awantury w sąsiednim pokoju zaczynały się zwykle między dziesiątą a jedenastą wieczorem, mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Lisbeth kładła się do łóżka z książką 0 tajemnicach matematyki. Nie było tu mowy o brutalnym maltretowaniu. Na ile dało się to ocenić przez ścianę, obok toczyła się nieprzerwana, jednostajna kłótnia. Poprzedniej nocy Lisbeth nie mogła opanować ciekawości i wyszła na balkon - mieli otwarte drzwi - aby posłuchać, o co w tym wszystkim chodzi. Ponad godzinę mężczyzna spacerował tam i z powrotem po pokoju, wyznając, że jest łajdakiem 1 na nią nie zasługuje. Raz za razem powtarzał, iż w jej opinii zapewne jest fałszywym człowiekiem. Ona po każdym takim stwierdzeniu odpowiadała, że wcale tak nie uważa i próbowała go uspokoić. Jednak on był coraz bardziej gwałtowny, aż w końcu zaczął nią tarmosić. Wreszcie odpowiedziała, jak chciał... tak, jesteś fałszywy. On potraktował wymuszone wyznanie kobiety jako pretekst, by natychmiast zaatakować jej prowadzenie się, charakter. Nazwał ją kurwą. Lisbeth Salander bez wahania podjęłaby działanie, gdyby chodziło o nią, jednak tak nie było i ogólnie rzecz biorąc, to nie jej problem, nie mogła więc rozstrzygnąć, czy powinna w jakiś sposób zareagować. Lisbeth ze zdziwieniem słuchała jednostajnego gadania mężczyzny, zakończonego nagle odgłosem brzmiącym jak uderzenie w twarz. Już postanowiła wyjść na korytarz i kopniakiem otworzyć sąsiednie drzwi, gdy w pokoju zrobiło się cicho. Przyglądała się teraz uważnie kobiecie przy basenie i zauważyła blady siniak na ramieniu oraz zadrapanie na biodrze, słowem, żadnych poważniejszych obrażeń. DZIEWIĘĆ MIESIĘCY wcześniej przeczytała pewien artykuł w magazynie „Popular Science", pozostawionym przez kogoś na rzymskim lotnisku Leonardo da Vinci, i nagle zrodziła się w niej niewyjaśniona fascynacja tajemniczą 15 dziedziną, jaką jest astronomia sferyczna. Pod wpływem impulsu wstąpiła do księgarni uniwersyteckiej w Rzymie i kupiła kilka najważniejszych rozpraw na ten temat. Jednak aby pojąć astronomię sferyczną, musiała zgłębić arkana matematyki. Podróżując przez kilka ostatnich miesięcy, zaglądała do księgarń naukowych, by kupić kolejne pozycje z tej dziedziny.

Książki zazwyczaj leżały spakowane w walizce, a studia były niesystematyczne i właściwie bez określonego celu, póki nie zajrzała do księgarni w Miami, skąd wyszła z książką doktora L.C. Parnault Dimensions in Mathematics (Harvard University, 1999). Znalazła ją tuż przed podróżą na archipelag Florida Keys, skąd miała zacząć zwiedzanie Wysp karaibskich. Zaliczyła już Gwadelupę (dwa dni w niewyobrażalnej dziurze) i Dominikę (przyjemnie, pełny relaks, pięć dni), Barbados (doba w amerykańskim hotelu, gdzie czuła się bardzo niemile widzianym gościem) i Saint Lucia (dziewięć dni). Na tej ostatniej mogłaby nawet zostać dłużej, gdyby nie zadarła z ciężko myślącym miejscowym chuliganem, stałym bywalcem baru w jej położonym na uboczu hotelu. W końcu straciła cierpliwość i walnęła go cegłą w głowę, wymeldowała się z hotelu i popłynęła promem zmierzającym do Saint George's, stolicy Grenady, kraju, o którego istnieniu nie wiedziała, póki nie wsiadła na pokład statku. Zeszła na ląd na Grenadzie w tropikalnej ulewie o godzinie dziesiątej pewnego listopadowego poranka. W „The Caribbean Traveller" znalazła informację, że Grenadę nazywano „Spice Island", wyspą przypraw, oraz że jest największym producentem gałki muszkatołowej na świecie. Wyspa ma 120 tysięcy mieszkańców, ale ponad 200 tysięcy obywateli tego kraju mieszka w USA, Kanadzie albo Anglii, co dawało pewne pojęcie o tutejszym rynku pracy. Wokół wygasłego wulkanu Grand Etang rozciągał się górzysty krajobraz. 16 Z PERSPEKTYWY HISTORII Grenada to jedna z wielu niewielkich byłych kolonii brytyjskich. W 1795 roku wywołała poruszenie wśród polityków, gdy pewien wyzwoleniec o nazwisku Julian Fedon, zainspirowany rewolucją francuską, wzniecił powstanie, co zmusiło koronę do wysiania tam wojsk, by ćwiartowały rozstrzeliwały, wieszały i okaleczały zastępy rebeliantów. Tym, co oburzyło kolonialny reżim, był fakt, że do powstania Fedona przyłączyła się nawet grupa białych biedaków, nie licząc się w najmniejszym stopniu z etykietą czy względami rasowymi. Rebelię stłumiono, jednak sam Fedon nigdy nie został ujęty, zaszył się w masywie Grand Etang, a jego wyczyny obrosły legendą na miarę Robin Hooda. St George's!* GRENADA 0 4 8 12 km 17 Trochę ponad dwieście lat później, w 1979 roku, adwokat Maurice Bishop wznieci! nową rewolucję, zainspirowaną - według przewodnika - przez the communist dictatorships in Cuba and Nicaragua. Jednak Lisbeth ujrzała tamte wydarzenia w zupełnie innym świetle, kiedy spotkała Philipa Cambella, nauczyciela, bibliotekarza i kaznodzieję w kościele baptystów, u którego wynajęła pokój na pierwszych kilka dni. Całą historię można by streścić następująco: Bishop to ludowy przywódca o autentycznej popularności, który obalił szalonego dyktatora i entuzjastę UFO w jednej osobie, poświęcającego część skromnego budżetu narodowego na to, by polować na latające spodki. Bishop agitował za demokracją ekonomiczną oraz wprowadził pierwsze w tym kraju ustawodawstwo dotyczące równości płci, nim został zamordowany w 1983 roku. Po zamachu - masakrze, w której zginęło sto dwadzieścia osób, w tym minister spraw zagranicznych, minister do spraw kobiet oraz kilku ważnych przywódców

aby sprawdzić. zrezygnował ze stanowiska wydawcy 19 odpowiedzialnego' w czasopiśmie „Millennium". kiedy Mikael przechodził coś. uciekając z podkulonym ogonem. Dla Grenady oznaczało to wzrost bezrobocia z ponad sześciu procent do niemal pięćdziesięciu. Przeniosła się do Keys. Nie oczekiwał. po czym niezadowolony odwrócił się i wyszedł z budynku.związków zawodowych . Został skazany za zniesławienie i spędził kilka miesięcy w więzieniu. „Rapport".Stany Zjednoczone najechały kraj i wprowadziły demokrację. dostrzegł stos ulotek. Kiedy podniósł klapkę w drzwiach i zajrzał przez otwór na listy. gdzie spędziła siedem tygodni. jednak nabrał zwyczaju przejeżdżania obok jej domu mniej więcej raz w miesiącu. Chodzili razem na długie spacery i dyskutowali półgłosem o następstwach dramatycznych wydarzeń. Był w ponurym nastroju i zastanawiał się. W przypadku Lisbeth Salander takie rady właściwie na nic by się zdały. odludnej. iż handel kokainą stał się znów najważniejszym źródłem dochodów. Nie był to szczyt sezonu. jak bardzo ów stos urósł od ostatniego razu. Philip Cambell pokiwał tylko głową. a on sam. Chwilę stał niezdecydowany na korytarzu. Bez pośpiechu dotarł do domu na Bellmansgatan. by mógł stwierdzić. Jedyny problem polegał na tym. nie 18 zajmując się niczym innym oprócz wędrówek po plaży i zajadania się miejscowym owocem chinups. nie będąc zmuszona rozmawiać ani spotykać się z kimkolwiek. MIKAEL BLOMKVIST nacisnął dzwonek do drzwi mieszkania Lisbeth Salander przy Lundagatan. przebiegłym seryjnym mordercą. Zlecenie napisania biografii potentata przemysłowego Henrika Vangera. . które wydawało mu się niedorzecznie zyskownym rodzajem terapii. gdzie przebywa Lisbeth Salander. że otworzy. jego dziennikarska kariera utknęła w martwym punkcie. położonej na południe od Saint George's. jak i jej nieregularne studia matematyczne zakłócił nagle cichy dramat rozgrywający się w sąsiednim pokoju. czy coś się zmieniło. jednego z nielicznych amerykańskich hoteli przy Grand Anse. oglądając jednocześnie późne wydanie wiadomości. co spowodowało. zbyt ciemno. co z perspektywy czasu oceniał jako życiowy kryzys. jakich ludzi i dzielnic powinna unikać po zmroku. nieoczekiwanie stało się desperackim pościgiem za niezidentyfikowanym. jakie stały się ich udziałem w trakcie minionego roku. co tak właściwie się stało. na której mogła godzinami spacerować. Lecz nagle wszystko się zmieniło. Czuł lekki niepokój i po raz tysięczny zadawał sobie pytanie. włączył ekspres do kawy i rozłożył wieczorne wydania gazet. a to dzięki temu. Jednak udało jej się całkowicie uniknąć kontaktów ze światem przestępczym Grenady. że zakochała się w Grand Anse Beach. że zarówno spokój Lisbeth Salander. więc Keys Hotel wynajmował ledwie jedną trzecią pokoi. Na poprzednie Boże Narodzenie zaprosił Lisbeth do domku w Sandhamn. który w smaku przypominał gorzki szwedzki agrest i niezmiernie przypadł jej do gustu. Było tuż po dziesiątej wieczorem. ciągnącej się przez wiele mil plaży. czytając opis z przewodnika Lisbeth i udzielił jej kilku dobrych rad.

czy skąd ona tam. całkiem inny wymiar. Mikael stwierdził wprost. 20 rynsztoka. że wszystkie komentarze i nowe wątki w sprawie zostały przekazane jej kolegom . To właśnie jej umiejętność włamywania się do cudzych komputerów dała mu materiał potrzebny do obrócenia własnej dziennikarskiej klęski w tak zwaną „aferę Wenner-stróma" . Przed rokiem sprawiało mu to kolosalną satysfakcję . ale Lisbeth Salander radziła sobie ze sprzętem.jako jedyna z reporterów rzeczywiście zagłębiła się w temat .dosłownie uratowała mu życie. Jako pierwsza z dziennikarzy kupiła całą tę aferę i gdyby nie jej wsparcie tamtego wieczora. Lisbeth nie tylko pomogła mu odnaleźć mordercę .mężczyznom. kiedy „Mi-lennium" opublikowało newsa. gdy dzwoniła Ta z TV4 i osobiście go namawiała. Po kilku dniach posępnej ciszy chłopcy z TV4 skapitulowali. jakby weszła w konszachty z diabłem. gdy Ta będzie zadawać pytania. a afera okazała się tematem roku. . który po upływie dwunastu miesięcy nadal był przedmiotem międzynarodowych śledztw dotyczących przestępczości gospodarczej.ale na krótko przed Bożym Narodzeniem Mikael zauważył. by temat odbił się tak szerokim echem.gorący temat. Współpraca Mikaela z Tą z TV4 miała jeszcze jeden. że jest haker-ką światowej klasy. gdy weszła na antenę. twierdząc. Jednak nie ustąpiła. Jednak poczucie zadowolenia dawno go opuściło. pochodzi. u licha. odpowiada prawnie za treść artykułów. że odsunięto ją od sprawy. Raz za razem wprawiała go w zdumienie swoimi zadziwiającymi zdolnościami fotograficzną pamięcią i fenomenalnymi umiejętnościami w dziedzinie informatyki. Około Nowego Roku okrężnymi drogami dowiedział się. ale nie mogę ujawniać moich źródeł". Mikael Blomkvist uważał się za obeznanego z obsługą komputera..W trakcie tego pościgu spotkał Lisbeth Salander. aby zadać mu te same naiwne pytania. Relacjonowała sprawę przez pierwszy tydzień . ansvarig utgivare) i to on. że musiała walczyć w redakcji zębami i pazurami.jako zemsta. jeśli dochodzenie wyraźnie wkraczało w nową fazę. a w ekskluzywnym międzynarodowym kręgu zajmującym się włamaniami do systemów na najwyższym poziomie jest legendą.Azerbaijan Times" zadał sobie trud i przyjechał do Sztokholmu jedynie po to. Opór wobec eksponowania oszusta z „Millennium" był ogromny i aż do momentu. a Mikaelowi dał okazję do regularnego przesiadywania w studiach telewizyjnych. Dopiero później Mikael dowiedział się. czy redakcyjna armia prawników nie zablokuje sprawy. Kiedy pewien dziennikarz z anglojęzycznego . miarka się przebrała. Mikael ograniczył do minimum udzielanie wywiadów i przez kilka ostatnich miesięcy właściwie zgadzał się jedynie wtedy. wydawcę odpowiedzialnego (szw. że udzieli wywiadu tylko wtedy. nie miała pewności. ttum. „Przykro mi. Po upływie kilku tygodni był już znużony odpowiadaniem na wciąż te same pytania dziennikarzy i policji podatkowej. wątpliwe. a także możliwość wydostania się z dziennikarskiego * W Szwecji wszystkie regularnie ukazujące się gazety i czasopisma muszą wyznaczyć tzw. znaną jedynie pod pseudonimem Wasp. a nie jakieś dziewczę z Gotlandii czy Bergslagen. a robiła to tylko. aby uzyskać czas na antenie. jaką pozostawiła pętla tuż pod jego lewym uchem. Wielu starszych kolegów wydało już na nią wyrok. Mika-el z roztargnieniem dotknął ledwie wyczuwalnej blizny. Z czasem zrozumiał. będzie to koniec jej kariery. iż tak ważnym tematem powinni zajmować się uznani reporterzy.]. że jeśli się pomyliła. a nie konkretni dziennikarze. uzasadniając. Kiedy znów zadzwonili z TV4. Jest to związane z gwarantowanym w konstytucji prawem do wolności wypowiedzi i druku [przyp.

tak uparcie raz za razem ją odwiedzając. Ponieważ nie mógł skontaktować się z nią przez telefon. Krótko mówiąc. ale nie otworzyła. a on usłyszał jeszcze. Wreszcie podjął ostateczną decyzję. Widząc go. Gdy za pierwszym razem dzwonił do drzwi. niosąc brązowy karton. Drugi raz widział ją zaledwie trzy dni później. Zauważył ją dopiero w momencie. po 22 czym odwróciła się na pięcie i gdy pociąg ruszył. Lisbeth . Po czym zatrzasnęła niezmiernie zdumionemu Mikaelo-wi Blomkvistowi drzwi przed nosem. czy nie popełnia błędu. jak tylko dwie osoby mogą się różnić . W sylwestra poszedł do niej dwa razy. jakby był powietrzem. Zlustrowała go obojętnym wzrokiem. W Nowy Rok znów próbował się do niej bez skutku dodzwonić. Lisbeth Salander nie chciała mieć z Mikaelem Blomkvistem nic wspólnego. a ich związek trwał pół roku. wyjrzał przez okno i zobaczył ją na peronie mniej niż dwa metry od siebie. Przez pięć sekund patrzyła przez niego na wskroś. że nie chce o nim słyszeć. jak ją zaczęła. W przeddzień sylwestra zadzwonił do niej późnym wieczorem.Cześć. bez żadnych wyjaśnień. Mikael westchnął. Skoro postanowiła zakończyć całą sprawę równie nieoczekiwanie. . podszedł do okna i spojrzał na ratusz. w pierwszym tygodniu stycznia poszedł do jej mieszkania. Mikael by to zaakceptował.Zaprosisz mnie na kawę? . Nie chcę cię więcej widzieć.jeśli rzeczywiście nim był . w oknach paliło się światło. a kiedy pociąg staną! na Starym Mieście. Myślał. że przyjaźń była wzajemna.przywitał się i zamknął książkę. Zastanawiał się. budził w nim zdumienie. powoli znikała z jego życia również Lisbeth Salander. Miał taką zasadę . czuł się jak idiota.21 W miarę jak zainteresowanie Mikaela aferą Wenner-stróma słabło. Rozstali się w drugi dzień świąt i nie widzieli się przez kilka następnych dni. Nie zakochał się w niej . usiadł przed drzwiami na klatce schodowej i czekał. Jechał metrem ze Slussen do stacji Centrum. Ale doszło do tego z jej inicjatywy. jak Lisbeth zamyka drzwi na klucz. tuż przed jedenastą wieczorem. że abonent jest niedostępny. . Stał przy oknie dłuższą chwilę. W ciągu kilku następnych dni widział ją dwa razy. zniknęła z jego pola widzenia. jak usuwa się plik z komputera. Sygnał był oczywisty. Bez problemu odnalazłby się w roli eks . Nadal nie pojmował. że Lisbeth Salander zupełnie się od niego odcięła.różnili się od siebie tak bardzo. Decyzja należała do niej.jednak fakt. . co się stało. Za drugim razem w mieszkaniu było ciemno.Idź stąd. Mikael i Lisbeth spali ze sobą.zapytał. szedł swoją drogą. wyłączył telewizor. Potem przecisnęła się obok niego i włożyła klucz do zamka. który nie wyrażał nawet odrobiny ciepła czy przyjaźni. Odwróciła się do niego i powiedziała cicho: . aż wreszcie przyszła. ale nie odebrała.gdy kobieta dawała mu wyraźnie do zrozumienia. stanęła jak wryta. gdy zamknęły się drzwi. Zmieniła numer komórki i nie odpowiadała na maile.ale lubił ją i naprawdę brakowało mu tego cholernie irytującego człowieka. Później odpowiadał mu już tylko komunikat. Usunęła go ze swojego życia równie skutecznie. Ignorowanie tego sygnału byłoby w jego oczach równoznaczne z brakiem szacunku dla niej. Miał ze sobą książkę i siedział tak cztery godziny.

zresztą wyglądałyby żałośnie w zestawieniu z jej chudym ciałem). to prawdopodobnie był to koniec ich przyjaźni. że chociaż siedziała bez ruchu w cieniu. nie . Jednak różnica była ogromna. I nagle miała piersi. tak jakby nie weszła jeszcze w okres dojrzewania. ale nie próbowała jej przepędzić. średniej wielkości. Całe życie była płaska. Lubiła swoje tatuaże. Gdy weszła do pokoju. lecz jędrne i okrągłe. po sześciu miesiącach od zabiegu. nie stwierdzając jednocześnie z zadowoleniem. by ją zapamiętywano i identyfikowano. Zmiana została przeprowadzona ostrożnie. Lisbeth Salander nie chciała. Allessandra Peroni. Lekarz prowadzący. ale patrząc pobieżnie. 23 LISBETH SALANDER spojrzała na zegarek i stwierdziła. Zapamiętała długi na trzy linijki wzór matematyczny i zamknęła Dimensions in Mathematics. a proporcje w dużym stopniu zachowane. że jej opalona skóra miała w tym miejscu jaśniejszy odcień. Nadal ważyła tylko czterdzieści kilogramów i miała trochę ponad metr pięćdziesiąt wzrostu. nie potrafiła przejść z obnażonymi piersiami obok lustra. że nie mogła się nawet zdobyć na słowo „cześć". wkradały się do pokoi przez żaluzje w otwartych oknach. ostatnim piętrze w tym hotelu. Lisbeth popatrzyła na nią. Podczas pobytu w klinice usunęła również jeden z dziewięciu tatuaży. gdzie wszczepiono jej implanty. w dodatku blizny stały się już prawie niewidoczne. a szkoda nie do naprawienia. dwucentymetrową osę po prawej stronie szyi. Lubiła towarzystwo. ale nie lodowata. Mieszkała na drugim. Wybrała klinikę i specjalistów. Na to raczej nie mogła nic poradzić. stanęła naga przed lustrem i ze zdziwieniem oglądała swoje ciało. Była zadowolona. jest cała spocona. że jej piersi są niedorozwinięte i dlatego 24 operację ich powiększenia można wykonać ze wskazań medycznych. Jednak teraz miała piersi. zarówno w jej wyglądzie. lecz osy postanowiła się pozbyć. wąskie biodra. Była drobna jak lalka. Na wyspie roiło się od jaszczurek. które niczego od niej nie wymagało. Powód: tak widoczny i charakterystyczny tatuaż sprawiał. Woda była zimna. małe dłonie. Tatuaż został usunięty laserowo i kiedy przesuwała palcem wskazującym po szyi. czarująco oschła kobieta. żeby się ochłodzić. którzy cieszyli się największym uznaniem w Europie. Rozebrała się i poszła pod prysznic. Po chwili zabrała ze stołu klucz do pokoju i papierosy. mogła wyczuć delikatną bliznę. Wyglądało to po prostu żenująco. Z bliska dało się zauważyć. że poprawiła się jakość jej życia. stwierdziła. jak i samopoczuciu. gdy spotkali się w metrze. Zabieg nie byl bezbolesny ale piersi wyglądały zupełnie naturalnie i takie też były w dotyku. więc czuła niechęć przed pokazywaniem się nago. a najbardziej wielkiego smoka sięgającego od łopatki do pośladków. W przyszłości nie będzie już próbował się z nią skontaktować. że łatwo było ją zapamiętać i zidentyfikować. Dwudziestocentymetrowa zielona jaszczurka gapiła się na nią ze ściany tuż pod sufitem. Lisbeth stała pod prysznicem pięć minut. Wciąż jeszcze. Ani przez sekundę nie żałowała swojej decyzji. przez szpary w drzwiach albo otwór wentylacyjny w łazience. Nie były wielkie (takich nie chciała. Spędziła pięć tygodni w klinice pod Genuą. Wpół do jedenastej rano.Jeśli Lisbeth tak bardzo go nienawidziła.

gdzie za kontuarem zastała Ellę Carmichael. 25 .Hm.O co chodzi? .zapytała.dziesięć dni wcześniej przyleciała z grupą turystów czarterem z Londynu.Niedługo. Dwa dni po opuszczeniu kliniki po raz pierwszy w swoim dwudziestopięcioletnim życiu weszła do sklepu z damską bielizną i kupiła coś. Teraz miała lat dwadzieścia sześć i nosiła biustonosz z pewnym zadowoleniem. W drodze do wyjścia zwróciła uwagę na rozmowę gości hotelowych przy recepcji. Przerwała marzenia przed lustrem i założyła majtki i biustonosz. . że gościom zostaną przekazane odpowiednie instrukcje i nie ma żadnych powodów do niepokoju . Nie wiadomo. Lisbeth zmarszczyła brwi i poszła do baru. Odszukała sandały i kapelusz przeciwsłoneczny.Chcesz się czegoś napić? .Just how dangerous is she? . . Po tej odpowiedzi został zasypany pytaniami. siwiejący recepcjonista. W latach siedemdziesiątych jeden z nich spowodował ogromne spustoszenia na Grenadzie. -OK. W sumie jej pobyt w Genui kosztował w przeliczeniu sto dziewięćdziesiąt tysięcy koron.Matyldy? . Zwolniła kroku i nadstawiła uszu. którym zazwyczaj się bawisz. który zawsze witał Lisbeth przyjaznym uśmiechem. w jakim zmierza kierunku -prawdopodobnie dalej na północ. kiedy usłyszysz polecenie zejścia do schronu.Bo minęła. a kiedy mamy się spodziewać tej Matyldy? . . Ostrzeżenia o huraganach pojawiają się zazwyczaj we wrześniu i październiku. czego nigdy wcześniej nie potrzebowała. Może więc powiać.Ale nie musisz się niepokoić. rano przeszedł nad stolicą Surinamu.Powinnam coś zrobić? . .Myślałam. że nigdy nic nie wiadomo. że pora huraganów już minęła. który powstał u wybrzeży Brazylii kilka tygodni temu. Spakuj do walizki rzeczy.jeśli tylko wszyscy będą się ich ściśle trzymać. nigdy nie zapomnę tamtej nocy. ale teraz wszystko tak się pogmatwało przez ten efekt cieplarniany i w ogóle.Lisbeth. W sobotę trzymaj się w pobliżu hotelu. mieszkałam w wiosce nad jeziorem Grand Etang przy drodze do Grenville. a przez ramię przewiesiła czarną nylonową torbę. Było ją na to stać. by ją zabrać. Założyła dżinsy i czarną koszulkę z napisem Consider this a fair warning. . i przygotuj się. To wszystko. Paramaribo. Wyjaśniał.można było niczego dostrzec. . 26 . Ale jeśli podąży wzdłuż brzegu na zachód. Trynidad i Grenada znajdą się na jego drodze. Freddie McBain.zapytała czarnoskóra kobieta o wysokim głosie i europejskim akcencie. wskazując kciukiem na grupę przy recepcji. . . których nie chcesz stracić. do USA.Grozi nam wizyta Matyldy . na przykład ten komputer. Miałam jedenaście lat. wyglądał na zmartwionego.To huragan.OK. huragan to nie zabawa. Lisbeth pamiętała ją .

zamówiła kalmary ze smażonymi ziemniakami 28 . Lisbeth nie słuchała muzyki. Lisbeth wyszła bez pożegnania. zawsze jest w miarę trzeźwa. W Miami zaopatrzyła się w palmtopa ze składaną klawiaturą. Wokół piętrzą się strome wzgórza. Wstąpiła do Barclays Bank.Nie. z wąskimi uliczkami i mnóstwem zaułków. zanim przyzwyczaiła się do osobliwego sposobu bycia tej dziwnej dziewczyny i zrozumiała. ale był to jednak marny substytut siedemnastocalowego ekranu. usiadła na werandzie.. Jakość oryginalnych baterii pogorszyła się z czasem i wymagały ponownego ładowania po trzydziestu minutach pracy. Właściwie wszystkie produkty sprzedawane na Grenadzie importowano z USA albo z Wielkiej Brytanii. Saint George's leży w półkolistej zatoce tworzącej The Carenage. gdy chciała siedzieć na tarasie przy basenie. Ella Carmichael uśmiechnęła się za nią zrezygnowana. więc nie musiała dźwigać wszędzie PowerBooka. Nylonowa torba zrobiła się wyraźnie cięższa. Ale płaci za drinki bez gadania. kilka mango i półtoralitrową butelkę wody mineralnej. podjęła trzysta dolarów gotówką. Natomiast po zapadnięciu ciemności właściwie nie można było się przemieszczać. Lisbeth nie czekała dłużej niż minutę przy drodze do Saint George's. 27 Saint George's to miasto niezwykle zwarte i ciasno zabudowane. czy nie zajrzeć do The Nutmeg. Kierowcą był rastafarianin i w samochodzie na cały regulator rozlegało się No women no ery. Zastanawiała się. stare kolonialne budynki 1 Fort Rupert. na których wznoszą się domy. Poszła do mniej popularnej knajpy Turtleback na skraju portu. schowała baterię do torby i znów wyszła na południowy upał. w związku z czym kosztowały dwa razy tyle co gdzie indziej. KOMUNIKACJA PUBLICZNA na Grenadzie to przede wszystkim fantazyjnie ozdobione minibusy kursujące bez przejmowania się rozkładem jazdy czy innymi formalnościami. potem kupiła na targu pęczek marchewek. a gdy Lisbeth zeszła do portu. zapłaciła dolara i wcisnęła się między korpulentną posiwiałą damę a dwóch chłopców w szkolnych mundurkach. wewnętrzny port. Zapłaciła kartą kredytową należącą do Wasp Enterprises. nie mając własnego samochodu. Minęło kilka tygodni. na którym mogła odczytywać maile i który z łatwością mieścił się w jej nylonowej torbie. którą zamówiła do swojego PowerBooka Apple (G4 titanium z siedemnastocalowym monitorem).po prostu jest zupełnie inna. co było sporym problemem. z wyjątkiem boiska do krykieta połączonego z bieżnią na północnych krańcach miasta. Za to jeździły wahadłowo od świtu do zmroku. że dostawy prądu na Grenadzie pozostawiały wiele do życzenia. Wysiadła w centrum portu i poszła spacerem do Mac-Intyre's Electronics na szczycie niewielkiego stromego wzniesienia. że Lisbeth nie zadziera nosa . W czasie jej pobytu na wyspie dwa razy wyłączono prąd na dłużej. była już głodna i chciało jej się pić. Domy wtulają się w zbocza i nie ma tu żadnej poziomej powierzchni. ale wejście do restauracji zdawało się zupełnie zablokowane przez gości. zajmuje się swoimi sprawami i nie robi awantur. Dostarczono wreszcie baterię. umocnienia zbudowane na urwistej skale wieńczącej cypel. za to sklep oferował klimatyzację. gdy zatrzymał się minibus. a także dlatego.

Rzecz w tym. Matematyka była właściwie logiczną łamigłówką z nieskończoną liczbą wariantów . Nagle zdała sobie sprawę z nieubłaganej logiki. Mnożenie. Mogła śledzić rozwój matematyki od Archimedesa do współczesnego Jet Propulsion Laboratory. Tekst ilustrowało zdjęcie zniszczonego domu i przypomnienie spustoszeń. Dimensions in Mathematics nie były suchym podręcznikiem matematyki. jak powinna wyglądać szósta w tej serii. jakich w tym kraju dokonał poprzedni wielki huragan. Odkrywała metody rozwiązywania problemów. Kiedy po raz pierwszy otworzyła Dimensions in Mathematics na tarasie hotelu przy Grand Anse Beach. Traktowano je niczym Biblię. dostrzegła. Umiała zsumować pozycje na rachunku w restauracji. znalazła się nagle w zaczarowanym świecie liczb. Jedynym ciekawym artykułem było dramatyczne ostrzeżenie o prawdopodobnym nadejściu Matyldy. dzieło o znaczeniu. który potrafi! uczyć. lecz tomiskiem na tysiąc dwieście stron. dlaczego nauczyciel przez cały rok wciąż o tym marudził. . Nic nadzwyczajnego.niemal czterdzieści minut minęło. otworzył się przed nią całkiem nowy świat. Spojrzał przelotnie na Lisbeth. pięć dziwacznych figur i pytanie. Lisbeth nawet nie myślała o tym. Odstawił colę i dalej się gapił przed siebie. usiadł po przeciwnej stronie werandy i utkwił wzrok w wodach zatoki. jaka musiała stać za każdym prezentowanym sposobem myślenia czy wzorem. Rzecz nie w tym. co zaprowadziło ją do działów matematycznych księgarń naukowych. że tabliczka mnożenia to matematyka. Po chwili Lisbeth wyjęła z torby Dimensions in Mathematics. obliczyć kwotę faktury i trajektorię pocisku artyleryjskiego wystrzelonego z daną prędkością i pod danym kątem. Kiedy miała dziewięć lat dostała od mamy kostkę Rubika. PRZEZ CAŁE ŻYCIE Lisbeth bawiły zagadki i łamigłówki. że z baru na werandę wyszedł mężczyzna mieszkający w pokoju 32. Nigdy nie popełniła błędu w testach na inteligencję drukowanych w dziennikach. jak to działa. Była to frustrująca próba dla jej zdolności logicznego myślenia . a jednocześnie rozbawić czytelnika anegdotą czy zaskakującym problemem. Złożyła gazetę. dzielenie i geometria stanowiły naturalną kontynuację. po czym nagle chwycił szklankę i pociągnął trzy spore łyki. by zrozumieć kombinację różnych reguł. centrum badawczego NASA w Kalifornii. Autor. Lisbeth zlustrowała jego profil. było to coś. by rozwiązać konkretne zadania. pociągnęła łyk piwa prosto z butelki i gdy odchyliła się na krześle. Póki nie przeczytała artykułu w „Popular Science". siedem minut siedział tak w bezruchu. Sięgnęła po porzucony egzemplarz lokalnej gazety „Grenadian Voice" i przejrzała go w dwie minuty. matematyka ani przez sekundę nie stanowiła 29 przedmiotu jej fascynacji. Pięć razy pięć zawsze będzie dwadzieścia pięć. a w drugiej dużą szklankę coca-coli. które umożliwiłyby rozwiązanie dowolnego problemu matematycznego. nie rozpoznając jej.i miejscowe piwo Carib. W podstawówce nauczyła się dodawania i odejmowania. traktującym o historii tej nauki od starożytnych Greków do współczesnych prób zgłębienia astronomii sferycznej. Odpowiedź zawsze była dla niej oczywista. zanim wreszcie pojęła. W jednej ręce trzymał swoją brązową teczkę.zagadek do rozwiązania. Jednak dopiero gdy sięgnęła po Dimensions in Mathematics. czego nauczyła się na pamięć w jedno popołudnie i nie rozumiała. jakie dla poważnych matematyków miała kiedyś (i nadal ma) Arytmetyka Diofantosa. Zdawał się zupełnie nieobecny.

Newtonie. lecz nie zadając sobie trudu. Sformułował wariant tego twierdzenia. Tym samym Fermat. Następnie doszła do rozdziału o Pierze de Fermacie.Fermat utrzymywał. Euklidesa i innych starożytnych matematyków. Było to doprecyzowanie twierdzenia Pitagorasa i Lisbeth zdała sobie sprawę z nieskończonej liczby kombinacji. W trójkącie prostokątnym kwadrat przeciwprostokąt-nej równa się sumie kwadratów przyprostokątnych. John Wallis. nie znajdując liczby. że szczególnie lubił droczyć się z innymi matematykami. że nowe równanie zdawało się nie mieć rozwiązania w postaci liczb całkowitych. Twierdzenie Fermata było pozornie prostym zadaniem. Kartezjusz obrzucił go szeregiem poniżających epitetów. że nie był nawet matematykiem. bawiło go rozwiązywanie łamigłówek 1 zagadek. i to dopiero w 1995 roku. sformułowane około 500 roku p. poprzez małą akademicką zmianę. Problem w tym. To jednak nie było długo. 31 W latach trzydziestych XVII wieku ukazało się francuskie tłumaczenie Arytmetyki Diofantosa.n. lecz urzędnikiem państwowym. zdołał rozwiązać zagadkę. Nagle zrozumiała treść tego. 6 = 2' x (22.1) 496 = 24 x (25. której sześcian można by wyrazić jako sumę sześcianów dwóch innych liczb. (x3 + y3 = z3). Owa logika przemawiała do jej poczucia doskonałości. która występuje w twierdzeniu Pitagorasa. zadziwiało ją przez siedem tygodni. stało się dla niej objawieniem. na jednej z tych niewielu lekcji. czego nauczyła się na pamięć już w gimnazjum. ze wzoru posiadającego nieskończoną liczbę idealnych rozwiązań uczynił ślepą uliczkę bez rozwiązania. zanim pewien Anglik. na sześcian. że w nieskończonym uniwersum liczb nie istniała taka liczba całkowita. Na tym polegało jego twierdzenie . A jednak jest uważany za jednego z najzdolniejszych matematyków samouków wszech czasów. którego zagadka matematyczna. która przeczyłaby regule. iż owo twierdzenie doprowadzało matematyków do szaleństwa przez blisko 400 lat.Twierdzenie Pitagorasa (x2 + y2 = z2).e. w przypływie czystego geniuszu stworzył ów nieśmiertelny problem. wielkie twierdzenie Fermata.n. odnosiło się to bez wyjątku do wszystkich liczb podnoszonych do potęgi wyższej niż 2. . nazywał go „tym przeklętym Francuzem". z których jedna to 2 podniesione do dowolnej potęgi. Zamienił kwadrat. I właśnie gdy Fermat badał twierdzenie Pitagorasa. by dołączyć rozwiązanie. Pierre de Fermat urodził się w 1601 roku w Beaumont-de-Lomagne w południowo-zachodniej Francji. stawiając problemy. a druga to różnica między 2 podniesionym do kolejnej potęgi a 1.1) 8128 = 26 x (27. Z przyjemnością czytała o Archimedesie. Andrew Wiles. że liczba doskonalą zawsze jest iloczynem dwóch liczb. (x2 + y2 = z2). biorąc pod uwagę fakt. Zdawało się. a angielski kolega po fachu.). Martinie Gardnerze i tuzinie innych klasyków matematyki. Znamienne. na których była obecna. zawierające kompletne zestawienie twierdzeń z teorii liczb sformułowanych przez Pitagorasa.1) Mogła tak w nieskończoność. Tak jak Lisbeth Salander. Zafascynowało 30 ją odkrycie Euklidesa (300 lat p. który poświęcał wolny czas matematyce w ramach osobliwego hobby.e.1) 28 = 22 x (23.

gdy Andrew Wiles dostarczył zbawienny dowód w roku 1995. Nie chciała zaglądać do klucza i dlatego ominęła fragment. tak się upiła.jest ich przecież nieskończenie wiele . iż nie mogą znaleźć liczby. W matematyce twierdzenia trzeba udowodnić. . Z wyjątkiem jednego wieczoru. że w jej przypadku nie było mowy o różowych drinkach czy idiotycznych parasolkach. gdy mężczyzna z pokoju 32 nagle wstał i udał się w stronę wyjścia. że żaden z kolejnych problemów sformułowanych w książce nie przysporzył jej większych trudności. że nawet gdyby liczyli do końca świata. Zabawa polegała na samym rozwiązywaniu.. to odniósł niebywały sukces. Tak więc po przeczytaniu twierdzenia Fermata wyciągnęła kartkę papieru i zaczęła gryzmolić jakieś liczby.a tym samym nie mogli być stuprocentowo pewni. dopisując na końcu kilka linijek. gdzie prezentowano rozwiązanie Andrew Wilesa. że któraś z kolejnych liczb nie obali twierdzenia Fermata. Pokolenia myślicieli ponosiły porażkę aż do chwili. i tak nie zdołaliby sprawdzić wszystkich istniejących liczb . 33 ELLA CARMICHAEL postawiła przed Lisbeth Salander szklankę na kontuarze. Przeciętna konsumpcja Lisbeth składała się z caffe latte i jednego drinka albo lokalnego piwa Carib. Nie zdołała jednak udowodnić wzoru. jednak zawsze znajdowała poprawną odpowiedź bez zaglądania do klucza. Rzuciła okiem na zegarek i stwierdziła. Fermat. Cuius rei demonstrationem mirabilem sane detexi hanc marginis eńąuitas non caperet. Później dzień po dniu wracała do zagadki Fermata z coraz większą irytacją i zastanawiała się. Metodą prób i błędów stwierdzili.". nierzadko dużo czasu. Właściwie nie interesowała jej odpowiedź. Lisbeth zawsze zamawiała tego samego drinka . Gdy ktoś dał jej do rozwiązania zagadkę. Trafiała z jednej ślepej uliczki w drugą. by go pomieścić. pokazał kolegom po fachu środkowy palec. Dopisek zyskał 32 nieśmiertelną sławę w historii matematyki: Mam w istocie cudowny dowód na prawdziwość tego twierdzenia.Co do tego. by zanieść ją do pokoju. co według Ehi Carmichael było zastanawiającym wyborem dla dziewczyny w jej wieku. by udowodnić twierdzenie Fermata. ponieważ. Od 1637 roku ogólnie rzecz biorąc każdy szanujący się matematyk poświęcał czas. Zanim pojęła zasady rządzące danym tokiem rozumowania. że Ella musiała skorzystać z pomocy swojego pracownika. Jeśli jego zamiarem było doprowadzenie swoich kolegów do szału. wyrazić je uniwersalnym i naukowo poprawnym wzorem.. Podniosła wzrok. Na marginesie swojego egzemplarza Arytmetyki ów geniusz nagryzmolił równanie. Za to doczytała Dimensions in Mathematics do końca i stwierdziła. Rozmyślał nad tą zagadką dwadzieścia pięć lat. że siedział tak bez ruchu dwie godziny i dziesięć minut. wyjaśnienie tajemnic liczb zajmowało sporo czasu. Lisbeth Salander była bezgranicznie zdumiona.rum z colą. jaki to „cudowny dowód" Fermat mógł mieć na myśli. że tak było w istocie. Problem w tym. z czego ostatnich dziesięć na pełny etat. lecz margines jest zbyt wąski. kiedy będąc w niezwykłym humorze. która przeczyłaby twierdzeniu Fermata. Matematyk powinien stanąć na podium i powiedzieć: „Jest tak a tak. rozwiązywała ją. myśląc. przy samym końcu kontuaru i otworzyła książkę z zagadkowymi wzorami matematycznymi. Jak zwykle usadowiła się po prawej stronie. zgodnie ze swoim zwyczajem. zgodzili się wkrótce i inni matematycy.

Ale nie musisz się martwić. ze wzrokiem utkwionym w jednym punkcie na wodzie The Carenage. To może być naprawdę paskudny weekend. by ją podrywano. . najwyraźniej rozbawioną tym. które ona po krótkim wahaniu przyjęła. .powiedziała Lis-beth Salander. to nie taki doktor.Jakieś wieści o Matyldzie? . trzeźwy.Wszystko w porządku? . Usłyszawszy nagle trochę za głośny śmiech. posłała Lisbeth ostre spojrzenie. był miejscowym zawadiaką i należały mu się niezłe baty. a książkę nosiła ze sobą głównie dlatego. Lisbeth siedziała przy barze kolejne dziesięć minut. wymieniali grzeczne pozdrowienia. że dziwnym sposobem potknął się i wpadł do basenu. grzecznie. po tym jak cały wieczór naprzykrzał się Lisbeth Salander. w chwili słabości. Jest tutaj w związku z Fundacją Santa Maria. który bije żonę . Wrócił następnego wieczoru. co opowiadał jej mąż.Wciąż zmierza w naszym kierunku. Później. zdała sobie sprawę. Z drugiej strony Chris MacAllen.zapytała Ella. .Nie martwię się. Jeszcze zanim weszła w okres dojrzewania. . .z wyjątkiem Mikaela Blomkvista. obejrzały się za kobietą z pokoju 32. Za to miała przed sobą 35 obraz doktora Forbesa. że nie był pamiętliwy. . lecz zdecydowanie podziękowała. .Często macie tu huragany? 34 . Może iść prosto na Grenadę. siedzącego bez ruchu. nie odrywając wzroku od swojej książki. Nigdy nikomu się do tego nie przyznała . Ella Carmichaeł wypowiedziała słowo „Amerykanie" z pewnym niesmakiem. Treść Dimensions m Mathematics znała już na pamięć.Wiem.A co to? . Najczęściej nas omijają -w przeciwnym razie wyspy już by nie było.Wspaniały człowiek. a gdy już tu dotrze. i postawił Lisbeth piwo. jakby stała się talizmanem. . Na jego korzyść przemawiało to. ani na jego twierdzeniu. którzy podjęli inicjatywę. a w jednym przypadku nawet niezbyt grzecznie. Lecz tego wieczoru nie mogła skupić myśli ani na Fermacie. przez co odróżnia się od kolegów i koleżanek z klasy. Co tu robią? To lekarz? . z Teksasu. Ella nie była zbyt poruszona faktem. .Doktor Forbes? To Amerykanie z Austin. Lisbeth Salander kiwnęła głową i wzięła szklankę. To wspaniały człowiek. po czym odeszła na drugi koniec kontuaru podać piwo gościom. że Lisbeth Salander nie wykazuje najmniejszej ochoty. któremu podziękowała obcesowo.Stwierdziła również. Nielicznym samotnym mężczyznom.Właściwie dopiero jak przejdzie. Ella Carmichaeł zamilkła.Przychodzą i odchodzą. spotykając się przypadkowo w barze. . postanowi skręcić na północ.Kiedy będzie wiadomo? . że to Amerykanie. że ma fotograficzną pamięć.Opłacają edukację zdolnym dzieciom. Negocjuje z ministerstwem edukacji budowę nowego gimnazjum w Saint George's. że stanowiła dla niej widomy łącznik z Fer-matem.Nie.Kim oni są? .

Nie potrafiła wytłumaczyć. nie konkurując z Lisbeth ani nie szperając w jej życiu prywatnym. gdy zapytała. Wyłączyła komputer. czy to skomplikowane zadania. Przyglądała mu się w ciszy. stwierdziła. Ile masz lat? . mieszkają w Austin. Potrzebuję informacji: dr Forbes z Fundacji Santa Maria i jego żona. Lisbeth Salander uważała jego towarzystwo za przedziwnie relaksujące.Zgadnij. był niemal tak samo chudy jak Lisbeth Salander i równie niski. Lubisz Britney Spears? . Patrzył na nią z nabożnym szacunkiem. spojrzawszy na zegarek. George Bland miał szesnaście lat i był uczniem. gdzie znajdę aptekę albo ile kosztuje pokój. że coś jest nie tak. Rzadko nawiązywała rozmowy z innymi ludźmi dla samego tylko rozmawiania. O surfowaniu w internecie nie było mowy. a Lisbeth przystępnie wytłumaczyła mu tajniki opisanych tam operacji matematycznych. Po godzinie przerobili cały kolejny rozdział ćwiczeń. potem usiadła w cieniu palm i obserwowała dzieci grające w piłkę nożną nad samą wodą. jakby w panice. Dopiero gdy po pięciu minutach Lisbeth chrząknęła. dlaczego nagle poczuła.miał trzy starsze siostry. a on sam w baraku. by zdobyć informacje. Jesteś lesbijką? -A co cię to obchodzi. w dzień po przeprowadzce na Grand Anse. Po dwóch godzinach powiedział. że jego matka mieszka w Toronto. Dla niej rozmowa miała znaczenie praktyczne. Po dwóch minutach wskazała zasadniczy błąd w jego wyliczeniu. Za to nie znosiła rozmów prywatnych. Algebra. ale uprzejmy i starał się prowadzić inteligentną konwersację. które zawsze prowadziły do jednego: grzebania w jej.Kogo? Podobają ci się obrazy Carla Larssona? . Otworzywszy Dimensions in Mathematics. Zamierzał zostać lekarzem albo adwokatem. kto zrobi research. dalej na plaży. Wasp. osobistych sprawach. Hotel nie dysponował łączem szerokopasmowym. 36 Tak jak ona otworzy! książkę i pogrążył się w lekturze. zamknęła drzwi na klucz i bez pośpiechu przeszła plażą czterysta metrów. Szybko zredagowała maila na adres plague_xyz_666@hotmail. Lisbeth poznała George'a Blanda w pierwszym tygodniu swojego pobytu na Grenadzie. Nie chodziło tu o nieśmiałość. że jest chwilę po wpół do ósmej wieczorem.] Załączyła swój publiczny klucz PGP. W końcu zamknęła książkę. jednak Lisbeth miała w laptopie wbudowany modem. gdy nadszedł i usiadł zaledwie kilka metrów dalej. Był najmłodszym z czworga rodzeństwa . dzięki czemu mogła wysyłać i odbierać pocztę. George Bland był niezgrabny i niepewny siebie. Nie była to zwyczajna sytuacja. najwyraźniej nie zauważając jej obecności. jak twierdziła. minęła drogę do Saint George's i zapukała do drzwi baraku za The Coconut. poszła do swojego pokoju i włączyła PowerBooka. Co dziwne. Przeprosił za to. bez problemu wdawała się w długie rozmowy. 500 dolców dla tego. [Brak łącza. Potem. albo może astronautą. . Konwersacja miała również znaczenie zawodowe. pogrążyła się w lekturze. Chudy czarny chłopak w sandałach. że jej przeszkodził i już miał odejść. Po trzydziestu minutach rozwiązała jego zadania domowe. ojciec w Grenville po drugiej stronie wyspy. Czyta! w skupieniu.Nigdy się nad tym nie zastanawiałam.Basics 4. Spacerowała po plaży. zaszyfrowała maila kluczem Plague i nacisnęła „Wyślij". czarnych spodniach i białej koszuli. zauważył jej obecność i zerwał się z miejsca. Tak jak ona studiował książkę o matematyce . Tak jak ona. Teksas. sprawiał wrażenie samotnego.com. Pracując jako researcherka dla Dragana Armanskiego z Milton Security. a potem zaczął gryzmolić coś w zeszycie ćwiczeń. który podłączała do swojej komórki Panasonic.

George Bland zaprosił Lisbeth na kolację. on spędzał popołudnia aż do zachodu słońca na plaży. Z drugiej strony nie wyglądał na takiego. i zaczęła się zastanawiać. Lisbeth zrozumiała. Opuściła szpital z uczuciem lekkiej paniki. a on wskazał jej barak. Pod wpływem impulsu postanowiła. . że bogini matematyki zstąpiła na Grand AnseBeach i był najwyraźniej zadowolony. wyglądają jak para nastolatków. Nie spotykali się za dnia. który stanowił jego mieszkanie studenckie. Był to pie-wszy raz.Masz ochotę na towarzystwo? . Sweet sixteen. jak zabrać się do dzieła. Dłuższą chwilę trwało. że jej piersi wydały mu się zupełnie naturalne. Czuła w sobie ciepło i spacerowała wzdłuż plaży zamiast obrać drogę do Keys Hotel. Dało to początek męczącym podchodom . zdecydowanym ruchem pchnęła go na łóżko i rozebtała się. Funkcję kuchenki pełnił palnik turystyczny. gdy słońce zbliżało się do linii horyzontu. Lisbeth nie musiała się wysilać. LISBETH SALANDER wyszła od George'a Blanda chwilę po drugiej w nocy. że absolutnie nikt się na nią nie gapi.zapytała.on bez wątpienia rozumiał jej sygnały. Jego mie. Ale już następnego dnia znów spotkała go na plaży i naprawdę poczuła. Uważnie śledziła jego reakcje. Czaił się i czaił. a wieczorami siedział sam w swoim baraku. że gdy tak razem spacerują. że jest nieśmiały. składającą się z ryżu i warzyw podanych na plastikowych talerzach. i zapaliła lampę. że pozwoli mu się uwieść. dwa krzesła. zanim zdała sobie sprawę. Otworzył drzwi i uśmiechnął się do niej zachwycony. barak mieścił rozklekotam stół. Podczas siedmiu tygodni spędzonych na Grenadzie George Bland był stałym punktem jej rzeczywistości. dlaczego nagle poczuła się tak niepewnie. że ten niezdarny chłopak stanowi przyjemne towarzystwo. On prawdopodobnie uważał. co myślą o niej inni. że życie stało się bardziej interesujące. natychmiast zgasił lampkę przy łóżku i dopiero potem sam się rozebrał. Gdy wreszcie (po pewnych zachętach) zdołał rozpiąć jej stanik. szafkę na ubrania i pościel. że znajdzie sobie na Grenadzie nastoletniego kochanka. że zechciała z nim posiedzieć i dotrzymać mu towarzystwa. łóżko. lecz nie miał pojęcia. czym wydawał się zaskoczony. Jed/ne oświetlenie stanowiła lampa biurowa z kablem pociągniętym do The Coconut. . kiedy pokazała się komuś nago po operacji w Gmui. To był impuls i gdy wychodziła od niego tamtej nocy. Dopiero dużo później tego wieczora odprężyła się i stwierdziła. Zazwyczaj w ogóle nie przejmowała . i spytał zakłopotany czy mógłby ją zaprosić na herbatę. Nie planowała. Spotkał kobietę. Lis-beth przyjęli zaproszenie. aż wreszcie straciła cierpliwość. gdy 38 nieporadnie zaczął ją dotykać. Po kilku godzinach m plaży. Szli bez pośpiechu w stronę hotelu. jak się zachować. która uczyła go matematyki i erotyki. na co również się zgodziła. Lisbeth stwierdziła.37 zdawał się akceptować fakt. by zauważyć. Odważnie zaproponował jej nawet skręta z miejscowyn narkotykiem. który by miał możliwość porównania. nie zamierzała wracać.ię tym. George BUnd był doskonałym debiutem dla jej nowego ja. że jej obecność wywarłć na nim wrażenie i nie wiedział za bardzo. ruszyli w drogę.zkanie było bardzo skromne.

wychyliła się za balustradę i zerknęła na balkon swojego sąsiada. a on często stanowczo się sprzeciwiał. którym porządny młotek nie mógłby zaradzić. jak mijają kawiarnię zwartym strumieniem. Było cicho i spokojnie. adwokat. Lisbeth w świetle księżyca bez trudu rozpoznała mężczyznę. Nigdy nie została u niego na noc. Gdy odwróciła głowę. że idzie za nią. Widziała tylko piasek. jak za nią podąża. Zwłaszcza że przeważnie było już bardzo późno. jakby badał piasek. i upierał się. dlatego udawała. i to całkiem sama . że George Bland podąża jakieś sto metrów za nią. Cała ta pantomima trwała dwadzieścia minut. Po dwóch minutach przerwała obserwację i wróciła do hotelu. Sama zamierzała zrobić użytek z młotka. Rozdział 2 Piątek 17 grudnia NILS ERIK BJURMAN. wyciągnęła bibułkę i skręciła jointa z zapasów. Powoli zatoczyła półkole. Mimo że dzieliło ich co najmniej sto metrów. co by zrobił. Prawie dotarła do hotelu. uważała Lis-beth Salander. gdy zdała sobie sprawę. w ciemności. dokąd chcę i kiedy chcę. gdy nagle stanęła jak wryta. Chodzę tam.szła po ciemku do hotelu. Była pełnia. po czym mężczyzna nagle się odwrócił i żwawym krokiem podążył do hotelowego wejścia od strony plaży i zniknął. by ona . iż nie widzi.Szła sama. Jednak 39 teraz skłonna była przyznać. Mężczyzna nad wodą chodził powoli tam i z powrotem. Zawsze tak robił. Zastanawiała się. . Kilkoma krokami przeszła szybko na bok i stanęła bez ruchu pod drzewami. że jego obowiązkiem jest ją odprowadzić. nie potrzebuję eskorty. Usiadła w fotelu na balkonie i patrzyła na ciemne wody Morza Karaibskiego. Lisbeth Salander zazwyczaj wysłuchiwała jego wywodów. I-nie. nim zeszła na miejsce. Pierwszy raz widziała tu człowieka po zapadnięciu zmroku. świadoma. George'a Blanda również nie było nigdzie widać. Co jakiś czas przystawał i pochylał się. gdzie spacerował doktor Forbes. Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń. że jego instynkt obrońcy miał pewien urok. Patrzył. Po chwili wzięła torebkę. Za pierwszym razem. dopiero gdy ona wejdzie do hotelu. w które zaopatrzył ją George Bland. tuż przy linii wody zobaczyła na plaży niewyraźną sylwetkę. Był to czcigodny doktor Forbes z pokoju 32. Tego 40 wieczora awantury najwyraźniej już się skończyły. by zawrócić. End of discussion. Lisbeth spojrzała w górę i tuż nad horyzontem rozpoznała Regulusa w gwiazdozbiorze Lwa. strasznie się zdenerwowała. paląc i rozmyślając. Wyszła na balkon. który zakupiła w sklepie żelaznym Maclntyre'a i trzymała w zewnętrznej kieszeni torebki. gdyby nagle została napadnięta. W pewnej odległości. obserwując podłoże. a niebo skrzyło się gwiazdami. jakieś kamienie i muszelki. po czym ucinała dyskusję zwięzłym "nie . Jej zmysły pracowały na najwyższych obrotach. lecz nie obserwował nikogo z osobna. odstawił kubek z kawą i spoglądał na przechodniów po drugiej stronie witryny Cafe Hedon przy Stureplan. lat pięćdziesiąt pięć. Lisbeth odczekała kilka minut.kobieta. Palił papierosa.

Aż się w nim zagotowało. gdyby przyszło jej do głowy protestować. społecznie nieprzystosowana. w grudniu przed dwoma laty. Temu nie można się oprzeć. co w społeczeństwie nie było ani akceptowane. Wcześniej nawet nie brał pod uwagę możliwości zbliżenia się do kogokolwiek. że zrobił coś. Wiedział. Nawet gdyby złożyła skargę w Komisji Nadzoru Kuratorskiego. ani dozwolone. która stękała i jęczała. nie potrafił się jej oprzeć. korzystał z usług prostytutek. Lisbeth Salander została uznana za niepoczytalną przez sąd rejonowy w Sztokholmie. tuż nad genitaliami. z kim łączyły go stosunki zawodowe. W opinii mecenasa Bjurmana wniosek był jasny: Lisbeth Salander to dziwka z nizin społecznych. Często o niej myślał. Była ubezwłasnowolniona. mogła wręcz zostać uznana za rozwiązłą. Przedziwna dziewczyna . Miał nad nią władzę. zasady. By dać ujście swoim szczególnym upodobaniom seksualnym. problem w tym. Prawo. który pozostawił na jego ciele niedające się wymazać ślady. że kupował usługę od kobiety. A dokładniej. gdy ujrzał Lisbeth Salander po raz pierwszy. a jej życiorys czynił ją osobą całkowicie niewiarygodną. i dobrze płacił. wydana na jego łaskę. a zboczeniec był zbyt pijany. było to jednak równie 44 . DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. Nigdy nie zapomni tej chwili. Nie potrafił tego wytłumaczyć.mógł nią dysponować. Nilsowi Bjurmanowi przydzielono obowiązki opiekuna prawnego. Skuła go w jego własnym łóżku. Wiedział również. Ow raport powstał. że zrobił źle.dorosła. moralność i poczucie odpowiedzialności nie miały absolutnie żadnego znaczenia. 43 Z emocjonalnego punktu widzenia powyższa wiedza była bez znaczenia. Nie było żadnego ryzyka.według akt miała wiele doświadczeń seksualnych. zaczął o niej fantazjować. gdy jeden z patroli policyjnych zauważył znanego w okolicy zboczeńca w towarzystwie młodej dziewczyny. że Lisbeth Salander w wieku siedemnastu lat prawdopodobnie świadczyła płatne usługi seksualne. Pierwszy raz wykorzystał własną klientkę. on i tak z racji swojej wiarygodności i pozycji mógł ją potraktować jak oszustkę. rozwiązła.w pełni dojrzała. Była idealną zabawką . na ponad dwudziestocentymetrowym kwadracie skóry na brzuchu. którego nie sposób źle zrozumieć ani łatwo się pozbyć: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. Okaleczyła w sposób. Policjanci zatrzymali radiowóz i przeszukali parę: dziewczyna nie chciała odpowiadać na pytania. Przejęła władzę i upokorzyła go. odgrywała rolę. co stawiało ją w sytuacji bezpośredniej zależności od niego. Już gdy spotkał ją pierwszy raz. pobiła i wytatuowała przesłanie. że jego postępowania nie dałoby się usprawiedliwić na gruncie prawnym. Od chwili. ale o wyglądzie dziecka. Z RACJONALNEGO PUNKTU widzenia mecenas Nils Bjurman wiedział. Miał kontrolę nad jej życiem . Nie był to też gwałt na niewinnym dziecku . siedzących na ławce w parku Tantolunden. Był dyskretny i ostrożny. Pracownik socjalny napisał w raporcie. ale ona aż się o to prosiła.Pomyślał o Lisbeth Salander. Lisbeth Salander go zrujnowała. by udzielić jakichkolwiek sensownych wyjaśnień.

lecz nie odważył się wymienić zamków.co miesiąc sporządzał bilans jej finansów i raport dla Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Tamtej nocy. Zamknął się w domu na klucz. gdy go napadła i zawładnęła jego życiem. dokumentującą. Zadała mu cierpienie.powiedziała wreszcie. Zaatakowała z taką siłą i stanowczością. na co ona się godziła. Dopiero po dwóch tygodniach załatwił zwolnienie lekarskie. Terapia droga i długotrwała. że Lisbeth Salander stoi w nogach łóżka. blisko rok temu. że skuteczne byłoby jedynie kilka przeszczepów skóry. Każdego dnia był zmuszony oglądać swoje ciało w lustrze na drzwiach od łazienki.Dzień dobry. że były to czcze pogróżki.każdy raport był najczystszą fikcją. Upokorzyła go. w których odpowiadał za finansowo-prawną część korespondencji. jak ją gwałcił. Aż ni stąd. Pewnej nocy w połowie stycznia. gdzie zasięgnął opinii lekarza co do najlepszej metody usunięcia tatuażu. Podczas minionych dwóch lat spotkał Lisbeth Salander tylko raz. zupełnie bezbronną. W grudniu wziął się wreszcie w garść i zaplanował wakacje we Francji. 45 BJURMAN SPĘDZIŁ lato i jesień na bezproduktywnym rozmyślaniu. Jedyną aktywną klientką. Po nocnej wizycie Lisbeth Salander przez pewien czas był jak sparaliżowany . ujawni półtoragodzinny film. Twarz miała bladą i bez wyrazu. widząc. o jakie jej nie podejrzewał. Umówił się na wizytę w klinice chirurgii plastycznej pod Marsylią. . Lekarz ze zdumieniem zbadał jego oszpecone podbrzusze i zaproponował terapię. w czasach kiedy jeszcze był żonaty.niezdolny myśleć ani działać. że Lisbeth absolutnie nie potrzebuje opiekuna prawnego. mecenasie Bjurman . W ręku trzymała ten swój przeklęty paralizator. dokumentujący. Jej groźba była jednoznaczna . że go obserwuje i złoży mu wizytę.jeśli kiedykolwiek zastanie go w łóżku z kobietą. więc i to było tylko zabawą. Jednak nie miał wyboru. kiedy będzie się tego najmniej spodziewał. Lekarz uznał więc. Nie miała rodziny ani przyjaciół. Była jak duch. Pozbawiona ochrony. ni zowąd zrujnowała go. . Nieomal unicestwiła. Okazja czyni złodzieja. Zrobił selekcję klientów i większość z nich przekazał swoim kolegom po fachu.Przepraszam. Przez dziesięć następnych miesięcy niemal zaczął wierzyć. by go usunąć za pomocą zabiegów laserowych. Dopiero gdy nastało lato. była Lisbeth Salander . Zapalił lampę na nocnym stoliku i prawie zawył z przerażenia. Każdy raport drażnił i przypominał mu o jej istnieniu. obudził się nagle o trzeciej bez wyraźnej przyczyny. starał się nad nią dominować. że tym razem cię obudziłam. który nagle zmaterializował się w jego sypialni. Była prawdziwą ofiarą. Lisbeth Salander była idealna. nie odpowiadał na telefony i nie chciał kontaktować się ze stałymi klientami. Zachował jedynie kilka przedsiębiorstw. . W końcu je usunął. Tatuaż był duży a igły wprowadzane zbyt głęboko. jaka mu pozostała. Uprawiając seks z żoną. czego zażądała . W trakcie minionych prawie dwóch lat życie Nilsa Bjur-mana zmieniło się diametralnie. odwoływaniem spotkań i odpowiadaniem na pytania zirytowanych klientów. Powiedziała. Robił to. lecz nie musiał się angażować osobiście.nieautentyczne jak „dzieła sztuki" sprzedawane na targowisku Hótorget. Jego asystent musiał zająć się bieżącą korespondencją. zabrała również zapasowe klucze do biura i mieszkania. wrócił do biura.

. co ci się podoba. że żałuje i chce zadośćuczynić za to. Słuchała wyczekująco jego niespodziewanego błagania. Jeśli znowu mnie tkniesz. Zdał sobie sprawę. 47 Wierzył jej. Będzie bezlitosny. zabiję cię. Ale jeśli będziesz grzeczny. ujawnię film. Usłyszał tylko zgrzyt drzwi wejściowych. To właśnie w tym momencie zaczął nienawidzić Lisbeth Salander z mocą. to była tu już wcześniej? Kiedy spałem? Nie mógł stwierdzić.. ale zamiast przesyłać kopie do mnie do domu. jakie dla niego stanowiła. Wyobrażał sobie. co mógł zrobić.Obudziłam cię z jednego tylko powodu. który ustaliłam. Czekała. Zacisnął zęby. Nigdy ci nie wybaczę.odezwał się słabym głosem. Jak się dowiedziała. aż zabraknie jej tchu. gdy ona się pojawi. by ją poruszyć.Jeśli Komisja Nadzoru Kuratorskiego będzie chciała się ze mną skontaktować albo z jakiegoś powodu moja obecność będzie konieczna. że. Gdyby tylko pozwoliła mu mówić. Chrząknął i otworzył usta. 46 Wyjęta z kieszeni kurtki kartkę złożoną na pół i rzuciła ją na brzeg łóżka. będziesz je przesyłał na adres na hotmailu. bo zagroziła. . wciąż cię obowiązuje. a tym samym odsunąć od siebie niebezpieczeństwo. .I jeszcze jedno. Wreszcie pochyliła się nad ramą łóżka. Nie chcę słuchać twojego głosu. A ty dalej będziesz pisał co miesiąc raporty o tym. . Zrozumiałeś? Kiwnął głową.. Jedyne.Słuchaj uważnie: jesteś szują. czy blefuje. . Chciał wyrwać jej oczy z oczodołów. W następnej sekundzie już jej nie było. Jeśli spróbujesz się ze rnną skontaktować w jakikolwiek inny sposób niż ten.Milcz. bym się przed nią czołgał. jak dobrze się czuję. posyłając mu złowrogie spojrzenie. Zmusza mnie. że działał w stanie chwilowej niepoczytalności. to odwołać się do jej wspaniałomyślności. .To. Ale tym razem na czole. Wkrótce wyjadę na dłuższy czas. Jeśli tam pojedziesz i rozpoczniesz terapię. napisz do mnie na ten adres. gdy zostawię cię w spokoju. spróbowałby ją przekonać. Ale póki co twoja noga nie postanie więcej w tej klinice w Marsylii.Dobry Boże. że położy dłonie na jej szyi i będzie dusił. co powiedziałam rok temu. co zrobił. Marzył o tym. że w istocie nie ma nic na swoją obronę.. co jej powie. .Muszę coś powiedzieć . by na kolanach błagała o łaskę. będziesz mógł robić. Tak jakby nawiedził go duch. W przypadku mojej nagłej śmierci film i tak zostanie ujawniony. zrobię ci nowy tatuaż. Kurwa mać. Nie było tu miejsca na wątpliwości czy negocjacje. Chciał ją zmieść z powierzchni ziemi. że zmusi ją. Nigdy nie odważył się z nią skontaktować.Zrozumiałem. kiedy decyzja o moim ubezwłasnowolnieniu zostanie cofnięta. -Chcę cię prosić o wybaczenie. Przerwała mu gestem. Wyobrażał sobie jej śmierć. . Był gotów się poniżyć. a serce z piersi. gdy przekręcała klucz. ujawnię film. Za to przez wiele miesięcy planował. Jeśli popeł nisz błąd.. że przekaże film władzom. Od tego dnia. która zapłonęła w jego duszy niczym rozżarzona do czerwoności stal i zmieniła jego życie w obsesyjną żądzę zniszczenia tej dziewczyny. . póki nie spuścił wzroku. zostawię cię w spokoju tego dnia.

Wczoraj o wpół do jedenastej wieczorem zadzwoniła do mnie domofonem i chciała wpaść z butelką wina. a z nią nie wytrzymam. mniej wymagające -stwierdził Mikael. ona ma siedemnaście lat. To coś w rodzaju kultu idola. . MIKAEL BLOMKVIST nie przeoczył faktu. ponieważ chcieli go wciągnąć do kręgu swoich znajomych.ich już znał i łączyły .Chwilowy powrót. ani Erika nigdy nie słyszeli o Nilsie Bjurmanie i nie zwrócili na niego uwagi. Jesteśmy w tym samym wieku. 48 Erika zmarszczyła nos i przesunęła na bok popielniczkę. delikatnie mówiąc. by postrzegano je jako jego zaufanych i bliskich przyjaciół. W zeszłym roku otrzymywał zaproszenia na przyjęcia i imprezy od najbardziej nieprawdopodobnych osób. Wciąż miał obsesję na punkcie Lisbeth Salander i w każdej nieprzespanej minucie koncentrował się na jej istnieniu. ładnie! .Myślałam. że wodzi za tobą pożądliwym wzrokiem. od których czuć papierosy . Rzecz jasna oczekuję. Idziemy do teatru. że ludzie ci wysyłali zaproszenia. z którymi wcześniej nie witał się nawet uściskiem dłoni. .Zauważyłam. Są inne dziewczyny. MIKAEL BLOMKVIST minął w odległości niecałych dwóch metrów odwróconego tyłem mecenasa Bjurmana. Mikael powiesił kurtkę na oparciu krzesła. że rzuciłeś. Erika nie znosiła dymu tytoniowego i spojrzała na niego umęczonym wzrokiem. całus na powitanie od osób. przesunął popielniczkę na swoją stronę stołu i zapalił papierosa. a teraz chciały. Jeszcze trochę. że odnalazł stan przedziwnej równowagi duchowej. . a zostało jej osiem.No. tego dnia zaczął ją planować. .odpowiedział Mikael.Przeszkadza mi nasza praktykantka. Ani on. że dzięki aferze Wennerstróma zyskał osobliwy status gwiazdy. Tego dnia przestał wyobrażać sobie jej śmierć. że znów zaczyna funkcjonować.powiedziała. . w tym właśnie momencie poczuł również. że zachowasz się jak dżentelmen. musiał przejąć władzę nad swoim umysłem. Jest w redakcji od dwóch tygodni. . że znów zaczął racjonalnie myśleć. Mikael wydmuchiwał dym z dala od niej. Jeśli miał ją zniszczyć. uśmiechając się uroczo. . . niosąc dwie filiżanki z gorącą caffe latte do stolika redaktor naczelnej. To córka którejś z twoich przyjaciółek. . w Café Hedon. odwzajemniając uśmiech.Po prostu imponuje jej fakt. Jednak odkrył.Gdybym był dwadzieścia lat młodszy. . że może cię poznać. a intelekt dziesięciolatki. Było jasne.Przestanę uprawiać seks z facetami.Więc o co chodzi? Za dwadzieścia minut spotykam się z Charlie. 49 Mikael Blomkvist odchyli! się na krześle i strzepnął popiół z papierosa. Jego życie zyskało nowy cel. Nie byli to jego koledzy z branży medialnej .Dziewczyna ma siedemnaście lat. .Też mi ładnie . przyjaciółka Eriki z dzieciństwa. Erika Berger przewróciła oczami. Ja niedługo skończę czterdzieści pięć.Paradoksalnie. -Nie przypominaj mi.No problem. żeby zrobić miejsce na kawę. . pewnie nie zwlekałbym ani sekundy Ale daj spokój. Eriki Berger. Charlie to Charlotta Rosenberg.

usłyszawszy pogłoskę. Mikael rzeczywiście miał wiele przelotnych związków 1 zdarzało się. Najlepsze związki miał z osobami. że nieźle wygląda. że emanuje z niego pewność siebie. że jest chętny. by w jego towarzystwie kobiety czuły się swobodnie. jak (według Mikaela) powinno być. a jednocześnie daje poczucie bezpieczeństwa i potrafi sprawić. 51 Ta późna sława zwiększyła jego powodzenie u kobiet w sposób. Pewien znajomy skontaktował się z nim zaniepokojony. Alkoholu używał częściej. kiedy przed ponad piętnastoma laty spróbował kokainy razem z pewną dziewczyną z Holandii. albo złe stosunki . od czego to zależało. przeciętni felietoniści i drugorzędne gwiazdy. Seks był często naturalnym następstwem. . Erika Berger mówiła mu.lecz tak zwani ludzie kultury. co sądziło wielu spośród jego znajomych. W najlepszym razie dawał znać. że Mikael szukał pomocy w klinice odwykowej. które dostał w prezencie i otwierał bardzo rzadko.choć i takie się zdarzały. choć upijanie się zdarzało mu się sporadycznie w związku z jakąś kolacją czy imprezą. jak i poza nim. Czyli tak. którego ledwie znał. że przeskakiwał z łóżka do łóżka. ale nigdy nie uważał się za bardzo atrakcyjnego. Nieprzypadkowo więc nawiązał Przed dwudziestu laty romans z Eriką Berger . z którymi lądował w łóżku. że młode kobiety pod wpływem impulsu składały mu propozycje w najbardziej ni( oczekiwanych sytuacjach. W pubie rzadko pił więcej niż jedno mocne piwo. zapytał wręcz przy jakiejś okazji. Za to często słyszał. a równie chętnie zamawiał piwo o niskiej zawartości alkoholu. że utrzymywał je jednocześnie. co jednak najczęściej nie dawało mu satysfakcji.przeciwnie: erotyczna przyjemność bez zobowiązań. aktorzy. Przez ostatni rok uzupełniono je 0 stwierdzenia. ale zawsze pozwalał kobiecie przejąć 'nicjatywę. Kobiety. która śpiewała w zespole rockowym. czy nie powinien poszukać pomocy w związku ze swoim uzależnieniem od seksu. W rzeczywistości jego doświadczenia z narkotykami od wczesnej młodości obejmowały w sumie kilka jointów i ten raz. podrywał bez opamiętania i wykorzystywał popularność. co wzbudza zainteresowanie kobiet. Mikael Blomkvist jako gość na releaseparty czy na prywatnej kolacji oznaczał dla gospodarza prestiż. Pytanie to spowodowała wiadomość. który wydał mu się dziwaczny i niepojęty Największym zaskoczeniem był fakt. 50 I O tym. Barek w jego mieszkaniu zawierał wódkę i kilka butelek single malt. Zaproszenia i zapytania w związku z taką czy inną imprezą zasypywały go przez cały miniony rok.go z nimi albo dobre. Wiedział. rzadko były anonimowymi one night stands .byli przyja-Clółmi i ciągnęło ich do siebie. ale niestety mam inne zobowiązania". niebezpieczne ani skomplikowane . co powodowało kolejne plotki. Do ciemnych stron gwiazdorstwa należała również narastająca fala plotek. Pewien dziennikarz. że ma w sobie coś. Pójście z nim do łóżka nie było kłopotliwe. żeby przelecieć po kolei wszystkie klientki sztokholmskich pubów. wiedziano zarówno w kręgu jego znajomych. Weszło mu już w nawyk udzielanie odpowiedzi w rodzaju: „Bardzo mi przyjemnie. że jakiś sławny aktor amerykański trafił do kliniki z powodu tego typu przypadłości. które dobrze znał i lubił. że Mikael byt singlem i miewał krótkotrwałe związki i romanse. Jego wieloletni romans z Eriką Berger zawsze był przedmiotem najróżniejszych spekulacji. Wbrew temu. Sam nie był pewien. Mikael nigdy nie był podrywaczem.

Erika Berger roześmiała się nagle. Zaczynam się niepokoić.Co jej powiedziałeś? . .Mój drogi. Więc przyszła do ciebie wczoraj wieczorem. . co jeszcze może wywinąć. które zrobią ze mnie obleśnego dziada w rodzaju Micka Jag-gera uganiającego się za świeżyzną.Mikael..Nie . .Ona szuka przyjaciela.Ricky. zakochała się w tobie.Z butelką wina. W sumie nic nadzwyczajnego. Albo z tym skończy. którzy oglądali telewizję albo czytali popołudniówki przez ostatni rok. iż nie przegapiła żadnej okazji do bliższego z nim kontaktu. Między innymi to było powodem pospiesznie umówionego spotkania z Eriką Berger. Porozmawiam z nią. że nie daję się złapać na jej przynętę. jak to się okazuje.Nie wpuściłem jej.Mikael. a jest po prostu za młoda. że była na imprezie u znajomego w pobliżu i starała się. Erika Berger zastanawiała się przez chwilę.Czy chcesz. .OK.Cholernie się wkurzyła. a w kilku przypadkach znacznie starsze i bardziej doświadczone.Nie mam wyboru. ale jesteś w błędzie. . że nie zauważa aż nadto widocznych zalotów. czego szuka. żebym coś z tym zrobiła? . Jednak w miarę jak sam się starzał.Fascynowały go kobiety zupełnie innego rodzaju niż pełne entuzjazmu nastoletnie panny w coraz krótszych minispódniczkach i o pięknie wymodelowanych sylwetkach. podobnie jak wszyscy. co roku mieli wielu praktykantów. . słyszał 0 Mikaelu Blomkviście. Redakcja „Millennium" przyjęła praktykantkę z liceum o profilu medioznawczym w ramach przysługi dla jednej ze znajomych Eriki. Było to po prostu męczące. .Get her offmy back. Powiedziała.Nic nie mów. . NILS BJURMAN. że przyszła nie w porę i że jest u mnie kobieta. -Nie wiem. . a nawet gdyby to i tak by nie zareagował. Skłamałem. a nie kochanka. . rozumiem twój problem. żeby jej wizyta wyglądała na przypadek.. Romans z dwudziestopięcioletnią Lisbeth Salander oznaczał wyraźną zmianę. . co jednak zaowocowało tylko tym. A ja nie potrzebuję nowych plotek. albo wywalę ją z redakcji. też to kiedyś przeżyłam. Ona jest cholernie świadoma. różnice wieku zaczęły się wyrównywać. ale poszła. Szybko sobie uświadomił. jak to się okazuje.Jak to przyjęła? . jesteś molestowany w miejscu pracy. Był zupełnie nieświadomy' że istnieje jakiś związek między redakcją „Millennium" a Lisbeth Salander. Ale ona jest tak subtelna jak klacz w okresie rui. 53 . W poniedziałek zamierzam przeprowadzić z nią poważną rozmowę. Jej zachowanie wydaje się jakieś skrzywione i dziewczyna chyba jest już zirytowana. Mikael przywitał się grzecznie z siedemnastolatką i niemal od razu stwierdził. iż jej zainteresowanie dziennikarstwem było raczej nikłe poza tym.powiedziała. . . by wiedzieć. Nie rozpoznałby go jednak. że „chciała pokazać się w telewizji" i że (jak podejrzewał Mikael) praktyka w „Millennium" najwyraźniej wiązała się z kwestią prestiżu. Za nic w świecie nie chcę jej zranić ani zawstydzić. Udawał. to naprawdę męczące. ale. W młodości często miewał starsze partnerki. że zdwoiła swoje wysiłki. Ja z nią porozmawiam. 52 _ Sorry.

. Mało brakowało. że ona cały czas prowadziła grę. A jednak minęły miesiące. co zrobić. Pozwoliła mu się zgwałcić. co zrobić. warunkiem było. przez wywiady środowiskowe. W odróżnieniu od wszystkich. byłby to koniec jego życia. Cokolwiek chciałby zrobić. żeby postawić zarzut usiłowania zabójstwa. w jaką zaopatrzyła go Komisja Nadzoru Kuratorskiego. Pewna kobieta w ośrodku pomocy społecznej wręcz pochwaliła go za tak nieprzeciętne zaangażowanie w dążeniu do zapoznania się z wszelkimi aspektami życia Lisbeth Salander. wywiadów 54 środowiskowych i opinii psychiatrów.i skonsultował z nim jej stan. gdy zgodził się pełnić funkcję opiekuna prawnego Lisbeth Salander. grała tymi swoimi słodkimi dziecięcymi oczkami i uwiodła go ciałem. Prowokowała go. Wszyscy byli pomocni. Byl jedną z niewielu osób w Szwecji. akta policji i protokoły sądowe. podsumowanie ekspertyzy sądowo-lekarskiej. zanim poskładał jej życie. Potem zaczął systematycznie zbierać informacje o przeszłości Lisbeth Salander.Poza tym za bardzo zajmowały go własne myśli. iż odzyska film i upewni się. W tym tkwiło sedno problemu. Lisbeth Salander nagrała ukrytą kamerą półtoragodzinny film. którzy wściekali się na nią z tego czy innego powodu. Problem sprowadzał się wciąż do jednej i tej samej przeszkody. który szczegółowo ukazywał. szczegół po szczególe. a by ją udusił. oszacował. od najwcześniejszych notatek ze szkoły podstawowej. co gorsza. Gdyby prokuratura kiedykolwiek się o nim dowiedziała albo. że taka wiedźma jak Lisbeth Salander z biegiem lat zdążyła narobić sobie wielu wrogów. że ona w rzeczywistości wyreżyserowała przedstawienie. Widział ten film. aby zdobyć dane z rejestrów prowadzonych przez urzędy. które mogłoby nałeżeć do dwunastolatki. które znały jej najgłębsze tajemnice. . Kartoteka. Żałował. gdy w podnieceniu przycisnął jej poduszkę do twarzy. Jako jej prawny opiekun nie miał żadnych problemów z przebrnięciem przez tajemnicę lekarską chroniącą jej dane. Był jedną z niewielu osób. Bjurman zaczął powoli analizować swoje położenie i rozmyślał. Jako adwokat dobrze wiedział. Bjurman miał jednak przewagę. wykorzystanie osoby pozostającej w stosunku zależności i brutalne pobicie. że nie ma żadnych kopii. gdyby znalazł się w szponach mediów. by zwracał uwagę na otoczenie. Osobiście odszukał doktora Jespera H. Gdy jego paraliż intelektualny wreszcie ustąpił. była krótka i przeglądowa dobre piętnaście stron. Nigdy by nie zrozumieli. Nie zrozumieliby. Lódermana psychiatrę. jak ją zgwałcił. decyzja sądu rejonowego o ubezwłasnowolnieniu i sprawozdanie finansowe za poprzedni rok. Czytał kartotekę raz za razem. kariery i wolności. To jej wina. że nie dokończył wtedy dzieła. które dawały obraz jej dorosłego życia. Otrzymał gruntowną analizę przypadku Lisbeth Salander. Nie pozostawiał on miejsca na jakiekolwiek wątpliwości. że powinien dostać jakieś sześć lat więzienia. które mogły dostać każdy wskazany przez siebie papier dotyczący Lisbeth Salander. Gorliwy prokurator mógłby wręcz zrobić użytek z pewnego fragmentu filmu. żeby unicestwić Lisbeth Salander.. Nie ulegało wątpliwości. Zaplanowała. Znając wyroki za brutalny gwałt. który po osiemnastych urodzinach Lisbeth Salander zalecał hospitalizację . miał nieograniczony dostęp do jej kartotek medycznych.

Nadal nie mógł pojąć. że urzeczywistniłaby swoje groźby i zabiła go. iż jej opiekun gorliwie notował również własne przemyślenia w postaci dziennika. Aż drżał na myśl. jednak straciła sporo ze swojej tajemniczości. adwokata Holgera Palmgrena. Milton Security . Przy dwóch rozmowach nawiązał do wyrażenia „gdy wydarzyło się Całe . Ze wszystkich ludzi obecnych w życiu Lisbeth Salander tylko dwóch można w jakimś sensie uznać za jej przyjaciół i obaj zdawali się traktować ją jako swoją podopieczną. że trzymała go skutego kajdankami w jego własnym łóżku. tym bardziej był przekonany. Armanski był jedyną osobą. Dragana Armanskiego. Wielokrotnie sporządzał on w najwyższym stopniu osobiste notatki na temat rozmów. Nie istniała żadna kopia. miała wysoko wyspecjalizowaną pracę polegającą na zdobywaniu informacji osobowych dla dyrektora Milton. Równie jasne było. Palmgren przedstawiał zupełnie inny obraz Lisbeth Salan-der niż to. które jej dotyczą. że Lisbeth Salander absolutnie nie jest opóźnioną umysłowo pomocą biurową. DZIENNIKI HOLGERA PALMGRENA pomogły mu również znaleźć ostatni brakujący element układanki. Pokręcony stary dziad. Był całkowicie zdany na jej łaskę i nie wątpił. Nie miała zahamowań. Bjurman mógł prześledzić jej trudną wędrówkę od nieokiełznanej nastolatki do młodej kobiety zatrudnionej w przedsiębiorstwie świadczącym usługi w zakresie ochrony i zabezpieczeń. Od razu stał się ostrożniejszy w swoich poszukiwaniach 56 i zdał sobie sprawę. To był oryginał. Wyglądało to na jego własne materiały robocze. że w największej dyskrecji odwiedził klinikę chirurgii plastycznej we Francji. chora i niebezpieczna wariatka. To pieprzona. która mogła stanowić niebezpieczeństwo. Kurwa jedna. gdzie nikt ich nawet nie otworzył. co można było wyczytać ze sprawozdań pomocy społecznej. Zajmowała się węszeniem w prywatnym życiu innych. Idealnie. który najwyraźniej poznał Lisbeth Salander lepiej niż ktokolwiek inny. Teczki wiele wyjaśniły.gdy Palmgren miał wylew przed dwu laty . Odbezpieczony granat. Przeciwnie. NILS BJURMAN zapamiętał sobie nazwisko Dragan Armanski.dostała tę pracę dzięki kontaktom Palmgrena. Zostały zapisane przez poprzednika Bjurmana. gdzie coraz więcej czasu spędzał na samotnych rozmyślaniach. jakie przeprowadził z Lisbeth Salander. że Armanski i Palmgren znali się i wymieniali informacjami na temat swojej podopiecznej. że jest ona typem patologicznym.Prawdziwą kopalnią informacji były jednak dwa oprawione zeszyty znalezione w zakurzonym kartonie u pewnego urzędnika z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. że skoro ona ma dostęp do jego mieszkania absolutnie wykluczone jest przechowywanie tam papierów. lecz Bjurman zakładał. Zebrał całą dokumentację i przewiózł karton do domku letniego pod Stallarholmen. że Lisbeth Salander nie 55 była świadoma. Palmgren wypadł już z gry. skąd Lisbeth Salander tyle o nim wie.wylądowały w Komisji. Bjurman z rosnącym zdziwieniem zdał sobie sprawę. jak się dowiedziała. gdyby ją sprowokował. Bjurman postanowił trzymać się od niego z dala. Nagle zrozumiał. które . Palmgren sumiennie składał Komisji co roku krótki raport. która obsługuje kopiarkę i robi kawę. Im więcej czytał o Lisbeth Salander.

nim zostało rozpatrzone. Coś wywołało jej szaleństwo. Dochodzenie było opatrzone klauzulą „ściśle tajne" z upoważnienia Jej Królewskiej Mości. jest ich dwie. dlaczego jej matka nie mogła już się nią opiekować. że utajniono dochodzenie prowadzone w związku z dwunastoletnią dziewczynką sam w sobie nie był zaskakujący . że Lisbeth Salander zachorowała i to właśnie zapoczątkowało całą serię wizyt na oddziale psychiatrii dziecięcej. Ale znikąd nie można było wywnioskować. W tym momencie zdał sobie sprawę. Jednak nie mógł znaleźć żadnych notatek mówiących. żeby musiał ubiegać się o zgodę rządu. gdy Lisbeth Salander skończyła osiemnaście lat. który jej dotyczył. Całe Zło. na czym to Całe Zło polegało. że jego wiedza na temat Lisbeth Salander ma luki. Teraz jednak był przekonany. miał prawo zażądać każdego dokumentu. lecz nie została spisana. Minęły dwa miesiące. dlaczego dochodzenie miało taką klauzulę tajności. którą znalazł w aktach ośrodka pomocy społecznej. Numer dopisano ręcznie na marginesie kopii. by otrzymać do niego dostęp. ale z tekstu nie wynikało. i badanie Psychiatryczne zrobione w dniu osiemnastych urodzin. jakby chodziło o klucze do siedziby rządu. o której nie wspominano w materiałach. zaświadczenie stwierdzające. Bjurman zakładał wcześniej. odkrył. co się z nią stało. że Lisbeth Salander ma siostrę bliźniaczkę. gdy miała dwanaście albo trzynaście lat. gdy była nastolatką. Jakiegoś rodzaju trauma. Jednak on. że coś jej się przydarzyło. Najwyraźniej była to kwestia. Najpierw. W ekspertyzie lekarsko-sądowej znalazł wreszcie odniesienie do jakiegoś brakującego załącznika . Bjurman mógł odwoływać się na szczeblu rządowym. Nie mógł pojąć. Ogarnęło go zdumienie. że matka Lisbeth Salander nie była w stanie się nią opiekować. Jednak gdy chciał zamówić te dokumenty. Uważnie przeczytał po raz piąty czy siódmy diagnozę postawioną przez lekarza sądowego.sygnatura dochodzenia policyjnego datowanego na 12 marca 1991 roku. brakowało też wyjaśnienia. cóż tak dramatycznego mogło być w dochodzeniu dotyczącym dwunastolatki sprzed niemal 58 piętnastu lat. Wrócił do dziennika Holgera Palmgrena i czytając linijka po linijce. do której miał już dostęp. ku wielkiemu zaskoczeniu. Posiadał wyciąg z notatek z okresu szkoły podstawowej. W dodatku zapiski o Całym Złu znajdowały się . Nie pojmował. jako opiekun prawny Lisbeth Salander.Zło". jakie otrzymał wcześniej. do czego ono się odnosi. usiłował zrozumieć. Fakt.odmownie. Ku jego szczeremu zdziwieniu . 57 Istniały też inne luki w jej życiorysie. Bez namysłu złożył podanie.normalna procedura ochrony prywatności. Palmgren najwyraźniej zapożyczył je od Lisbeth. Mój Boże. do czego odnosiło się Całe Zło. że podejmowano takie środki bezpieczeństwa. raporty najróżniejszych rodzin zastępczych z czasów. gdy miała dwanaście lat. Lata spędzone w rodzinach zastępczych? Jakiś szczególny akt przemocy? Wszystko powinno znajdować się w obszernej dokumentacji. natrafił na przeszkodę. Ojciec był nieznany. o której Lisbeth Salander i Palmgren dyskutowali. Jednak tekst nie dawał żadnych wskazówek. Zdumiony Bjurman zanotował słowa „gdy wydarzyło się Całe Zło".

że na tym świecie jest jeszcze jeden człowiek. . Camillę Salander opieka społeczna umieściła w rodzinie zastępczej. olbrzyma. Mój Boże. zaraz jednak odzyskał panowanie nad sobą.na końcu tej długiej dokumentacji. Otrzymał dokumentację. dlaczego sprawa została utajniona. miał ponad dwa metry wzrostu i był potężnie zbudowany. odkąd skończyła trzynaście lat. Bjurman nie mógł się dopatrzyć ani grama tłuszczu albo zwiotczenia. bo tak go ostatecznie nazwał. Tym razem nie prosił o akta dotyczące Lisbeth Salander. Gdy potem. Najbardziej nieprawdopodobnego sprzymierzeńca. Holger Palmgren był kuratorem Lisbeth Salander. gdyż dostał wylewu. to nie może byc'prawda. Podniósł wzrok i zobaczył jasnowłosego. który ma powód. Powoli zaczął nakreślać plan. Bjurman nie był jedyny.. co się stało. który mu się przyglądał. Na ułamek sekundy aż się cofnął.. Dlaczego? Jedynie zagadkowe sformułowanie: W związku z wydarzeniami 910312 Ośrodek Pomocy Społecznej podjął decyzjc o. Palmgren był przy niej krótko po tym. Nagle uświadomił sobie. Możliwe. Początkowo nie rozumiał związku. Następnie znów odwołanie do numeru owego tajemniczego. Stefana. Jednak tym razem Pojawia się kolejny szczegół . a od jej osiemnastych urodzin opiekunem prawnym. Matka Lisbeth Salander nie była już zdolna do sprawowania opieki nad swoimi córkami. zrozumiał. Ogólnie rzecz biorąc. Następne dwa miesiące zajęło mu zdobycie akt dochodzenia zupełnie innymi drogami . Ze względu na szczególne okoliczności siostry należało rozdzielić. Bez wątpienia kulturysta. by nienawidzić Lisbeth Salander równie zawzięcie jak on. Tak więc z dużym prawdopodobieństwem wiedział.nazwisko policjanta. olbrzym sprawiał wrażenie zatrważająco silnego. Bjurman wrócił do archiwum Komisji Nadzoru Kuratorskiego. uważnie czytał raport z dochodzenia..czterdzieści siedem stron formatu A4 krótkiego i treściwego raportu oraz ponad sześćdziesiąt stron notatek dołączanych w ciągu sześciu lat. Mężczyzna.w dziecięcej klinice psychiatrycznej św. Później znalazł zdjęcia zrobione przez lekarzy sądowych i ponownie sprawdził nazwisko. Stawiało to sprawy w nowym świetle.. 59 Mecenas Nils Bjurman wpatrywał się w nie zdumiony. Nie brano pod uwagę innych możliwości. Nadzwyczaj potężnie. utajnionego dochodzenia. gdy na jego stolik w Cafe Hedon padł cień. Innymi słowy. Miał sprzymierzeńca. Bardzo dobrze je znał. Skierowało to myśli Bjurmana w innym kierunku. NILS BJURMAN wyrwał się ze swoich rozmyślań. lecz o dokumenty opisujące zakres obowiązków Palmgrena w decyzji podjętej przez Ośrodek Pomocy Społecznej... jakiego tylko mógł sobie wyobrazić. jak wydarzyło się Całe Zło i umieszczono ją na oddziale psychiatrii dziecięcej. Dwie strony zwięzłych informacji. linijka po linijce. że Palmgren po prostu nie zdążył zrobić porządnych notatek. Znał je. która na pierwszy rzut oka wydała się bezwartościowa. Lisbeth Salander . Bingo. który je Prowadził.

Odczekała dziesięć minut. Jedząc śniadanie. ręce miał ogromne. że Bjurman na sekundę niemal się uśmiechnął. białą koszulę i niebieski krawat. Kiwnął głową. Zamówił jajka. wzięła prysznic. Chciał znaleźć sprzymierzeńca. wystrzyżone po bokach i krótką grzywkę. a liczne strome podejścia nadwyrężyły jej mięśnie. Mężczyzna o ogromnych dłoniach zignorował pytanie i usiadłszy naprzeciwko. Czego pan chce? Nils Bjurman wahał się przez chwilę. który nienawidzi Lisbeth Salander. aż doktor Forbes przejdzie obok. czy w baku nie brakuje benzyny. wyregulować siedzenie i lusterko wsteczne. czy nie porzucić całego 63 przedsięwzięcia. Minęła go. gdy Forbes nagle skierował się ku The Turtle-back. . zachowując bezpieczną odległość. gdzie zaczyna się The Carenage..Miał jasne włosy. Poszła do baru i zamówiła caffe latte. Przypomniał sobie. zaparkowała przy środku promenady i czekała cierpliwie. Dziesięć minut później zdążyła już zapłacić kaucję. tam. i ruszył bez pośpiechu wzdłuż brzegu. Jaśnie zaczęła się zastanawiać.Mecenas Bjurman? Mówił z wyraźnym akcentem. sok pomarańczowy i czarną kawę. Podziwiali energię Forbesa. Siedzieli . .Otrzymaliśmy pański list.sobota 18 grudnia LISBETH SALANDER obudziła się o siódmej rano.Ale porozmawia pan ze mną. kanapkę z serem i butelkę wody mineralnej na wynos. Owalna twarz o zadziwiająco łagodnym wyrazie zdawała się niemal dziecinna. że nie jest jedynym. uruchomić na próbę silnik i sprawdzić. O pierwszej Lisbeth była zlana potem i miała spuchnięte st0py Cztery godziny wędrowała w górę i w dół ulicami Saint George's. Nawet jak na swój wzrost. lecz nie zatrzymując się. Był ubrany w krótką czarną skórzaną kurtkę. Ściszonym głosem zaczął wyjaśniać swoją sprawę. Natomiast w jego lodowato błękitnych 60 oczach nie dostrzegało się tej łagodności. Szła niezbyt szybko. Jednak było to konieczne. niebieską koszulę. po czym weszła do restauracji i usadowiła się na tarasie.. Wpół do dziewiątej wstał i wyszedł do czekającej na niego taksówki. . Rozdział 3 Piątek 17 grudnia . przerwał mu w pół zdania. ale jego głos był tak zadziwiająco wysoki. Tuż po ósmej do baru wszedł doktor Forbes. Lisbeth podążała za nim. czarny krawat i czarne spodnie. zeszła do Freddy'ego McBaina z recepcji i zapytała. tost. Odrazą przepełniała go myśl. a wtedy ruszyła za nim. zajęła się bazgraniem liczb na serwetce i rozmyślaniem o wzorze Pier-re'a de Fermata (x3 + y3 = z3). że musi się zwierzać zupełnie obcej osobie. Doktor Forbes wysiadł przy Seascape. dopiła ostatnie krople wody mineralnej. . miał na sobie ciemny garnitur.Kim pan jest? Chciałem rozmawiać z. czy jest jakiś wolny Beach Buggy do wynajęcia na cały dzień. Był świeżo ogolony.

odkręciła zimną wodę i wyciągnęła się w wannie. Po co ten teatr? Jedyna osoba. który zapisała i rozpakowała. Zwięzła wiadomość zawierała jedynie informację. a on. Ale dlaczego? Nie powiodły mu się interesy i duma nie pozwala mu się do tego przyznać? Jego pobyt na Grenadzie ma zupełnie inny cel? Czeka na coś albo na kogoś? LISBETH SALANDER sprawdziła pocztę . jak do niego napisała. Miała obolałe stopy. by studiować biblijne prawo karne . Forbes był jednym z nielicznych mężczyzn na Grenadzie noszących krawat i marynarkę. pił coca-colę i gapił się na wody zatoki. Lisbeth wpisała adres i znalazła tam zzipowa-ny folder o rozmiarze 390 kB. że znajomy z sieci o nicku Bilbo. Lisbeth zauważyła. Zresztą Lisbeth też nie. wysłany późnym popołudniem. Jedna była od Plague. a ostatni to informacje o zgromadzeniu doktora Forbesa . że upał zdaje się mu nie przeszkadzać. Czwarty mail. który akurat mieszka w Teksasie. Dzisiejsza wycieczka dostarczyła jej jasnych informacji. poza jednym . Spędzał dzień nie inaczej. O trzeciej Forbes wyrwał ją z rozmyślań. jak tylko zabijając czas. Spacerował brzegiem The Carenage. w rynsztunku bojowym biznesmena i z teczką. przed którą miał powód coś ukrywać. że Bilbo zamierza przekazać jej dane o doktorze Forbesie w ciągu najbliższej doby. Poszła do swojego pokoju. Składały się na niego cztery zdjęcia o niskiej rozdzielczości w formacie jpg i pięć dokumentów w Wordzie. że Forbes jest za dnia ogromnie zajęty.miała cztery nowe wiadomości. tak jak wtedy. gdy zapłacił i wyszedł z restauracji. nie wiązało się to z planowaniem budowy nowej szkoły. jedno zrobione na premierze teatralnej przedstawiało Forbesa i jego żonę. Cokolwiek robił na Grenadzie. Dwa zdjęcia to portrety doktora Forbesa. Mail był zaszyfrowany i zawierał dwa słowa: „żyjesz jeszcze?". Doktor Forbes każdego ranka wychodził z hotelu świeżo ogolony. prezbiterianizmem a katolicyzmem. który przekazywał jej zaszyfrowaną informację.The Presbyterian Church of Austin South. Plague załączył adres Bilbo i klucz PGR Kilka minut później użytkownik Bilbo napisał do niej z adresu na hotmailu. Drugi to osiem stron tekstu ściągniętego z in-ternetu. że przybył na wyspę w interesach. 64 Dwie kolejne wiadomości zostały wysłane około drugiej nad ranem. Pierwsza była od Plague. Miała słabe pojęcie. iż będzie zmuszona zgłębiać szczegóły .był to raport Bilbo. na czym polega różnica między judaizmem. był również od Bilbo. Lisbeth zaparkowała pod Keys Hotel pięć minut wcześniej. Dwa kolejne dokumenty to wycinki z lokalnej gazety „Austin American-Statesman". zareagował na jej pytanie. to jego własna żona powinna utwierdzić się w przekonaniu. zeskanowane z użyciem funkcji OCR. zanim i on tam dotarł. Pierwszy z dokumentów miał jedenaście stron . wysłana dobrą godzinę po tym. a potem wskoczył do minibusa zmierzającego do Grand Anse. Zawierał zaszyfrowany numer konta bankowego i adres ftp.że świątynia żydowska to synagoga. Oprócz tego.dokładnie na tych samych miejscach co poprzedniego dnia. Plague nigdy nie przepadał za pisaniem długich maili. a na ostatnim Forbes stał na mównicy w kościele.jej wiedza o historii religii była skromna. Przez krótką chwilę obawiała się. że Lisbeth Salander znała na pamięć Trzecią Księgę Mojżeszową rok wcześniej miała powód. Zmarszczyła czoło. jednak z jakiegoś powodu chciał sprawiać wrażenie.

w 1987 roku. W 1995 roku został pozwany za zdefraudowanie pieniędzy zespołu rockowego. został oskarżony o spowodowanie ciężkich obrażeń ciała w związku z wypadkiem samochodowym. Lisbeth przeczytała wstęp do przesłania kościoła. co sugerowało. Jako dwudziestopię-ciolatek. że ma w nosie. W roku 2001 wysuwano wobec niego oskarżenia o malwersacje w związku z działalnością Fundacji Santa Maria. pracował jako farmer. Zdjęcie ukazywało energicznego faceta o bujnych siwych włosach i wypielęgnowanej siwej brodzie. Należał do Demokratów. że w kwestiach teologicznych był czołową postacią tego Kościoła. Później zdała sobie sprawę. której zadanie polegało na „inwestowaniu pieniędzy Boga w projekty edukacyjne dla najbardziej potrzebujących". Richard Forbes był trzeci na liście i odpowiadał za nauczanie. Został uniewinniony przez sąd. I tym razem go uniewinniono. Przy jego nazwisku w nawiasie widniał również napis Holy Water Foundation. po czym jego kariera w Kościele nabrała tempa. Został szefem Fundacji Santa Maria. do jakiego zgromadzenia należy doktor Forbes. biznesmen. Modlitwą i dziękczynieniem będziemy służyć społeczności Austin South. że faktycznie był niewinny. 66 Forbes był dwukrotnie aresztowany. W swoim zgromadzeniu Forbes poznał Geraldine Knight. korespondent prasowy w Nowym Meksyku i menedżer chrześcijańskiego zespołu rockowego. miał czterdzieści dwa lata. ofiarujemy stabilność. a zanim w wieku trzydziestu jeden lat przystąpił do Kościoła Austin South. wychowawca szkolny. Knighta. czasem nazywany też wielebnym Richardem Forbesem. Jako słudzy Chrystusa dajemy schronienie ludziom w potrzebie oraz obietnicę pokuty poprzez modlitwę i baptystyczne błogosławieństwo. jedyną córkę ranczera Williama F. również wpływowej postaci w Austin South. Według jednego z artykułów prasowych Forbesa podejrzewano o ulokowanie w funduszach powierniczych większej części majątku . Listę otwierał wielebny Duncan Clegg. Lisbeth mogła z niego wyczytać. Według 65 prezentacji na stronie internetowej Kościół Austin South zatrudniał siedem osób. którego był menedżerem. skwapliwie brał udział w imprezach charytatywnych i zbierał środki na edukację dzieci z mniej zamożnych rodzin. Bilbo nie zdołał jednak znaleźć oficjalnego potwierdzenia tytułu doktorskiego. których broni Kościół Prezbiteriański Ameryki.teologiczne. Bilbo dostarczył znakomity krótki życiorys Richarda Forbesa. Cieszmy się miłością Boga. Richard Forbes to znana postać w Austin. studiował też archeologię. Doktor Richard Forbes. Kościół Austin South w dużej mierze skupiał swoją działalność misyjną na rodzinach hiszpańskojęzycznych. Z wycinków prasowych Lisbeth wywnioskowała. by miłość do Boga wcielić w czyn. teologię i niosącą nadzieję ideologię -wartości. Tuż pod tekstem widniał numer konta bankowego Kościoła i wezwanie. był członkiem komisji edukacji we władzach miasta. Nasz obowiązek to obalać mury dzielące ludzi i usuwać przeszkody na drodze do zrozumienia przesłania Bożej miłości. że urodził się w Cedar's Bluff w Nevadzie. Richard i Geraldine pobrali się w 1997 roku. Z wykształcenia był rewidentem.

Gdy tak stała na balkonie. Lisbeth zamierzała trochę poczytać. ale zdaje się. 67 Podłączyła się do internetu i wysłała szyfrem lakoniczną wiadomość do Bilbo z podziękowaniem za raport. Na szyi miał krzyżyk na złotym łańcuszku. a w debacie. niż dopuszczał statut. że musiała cofnąć się o krok. a córka była jedyną spadkobierczynią majątku wartego ponad czterdzieści milionów dolarów. Kościół odrzucił te oskarżenia. że drży z zimna. Po kolacji poszła na krótki spacer.Przepraszam. Chmury zakryły niebo. jednak nie posiadał żadnego majątku. Wstała z łóżka i otworzyła drzwi na balkon. ICilka lamp wiszących wokół basenu kołysało się na wietrze. Coraz silniejszy wiatr szarpał liście palm wzdłuż muru przy plaży. Wyszła na balkon i wychyliła się przez balustradę. Grenada znalazła się już w zasięgu Matyldy. pastor Clegg wyraźnie wziął stronę Forbesa. dobiegło ją głośne walenie do drzwi. wpatrując się w plażę. ostrożnie wychyliła na balkon i rozejrzała wokoło. Obudził ją nagle potężny łoskot. Lisbeth widziała.fundacji. W jego rodzinie za finansową stabilizację odpowiadała Geraldine Forbes. jakieś rzeczy osobiste i ubranie na zmianę do nylonowej torby. a kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości. tworząc dramatyczny teatr cieni na dziedzińcu. by się nad nią znęcać. Dimensions in Mathematics. W ciemności Lisbeth 68 nie mogła dostrzec morza. Inni trzymali się w pobliżu baru. lecz szum fal był o wiele głośniejszy niż zazwyczaj. Wsparła się o futrynę. co należało traktować jako przyzwoitą pensję. że obudziło się wielu gości stali na zewnątrz. widziała światła Saint George's. wyglądał rześko i atrakcyjnie. w adidasach. Lisbeth zastosowała się do rady Elli Carmichael i spakowała komputer. Wiatr szumiał za oknem. Lisbeth poczuła nagle. ale mocno wiało i odczuwalna temperatura była niższa. LISBETH SALANDER była wyczerpana po całodziennej wędrówce po Saint George's. Nie mieli dzieci. Lisbeth z zainteresowaniem i uwagą prześledziła sprawozdanie dotyczące prywatnych finansów doktora Forbesa. Słońce właśnie zachodziło. że nadchodzi huragan. Po raz pierwszy.Matylda. Spojrzawszy na północ. Wróciła więc do swojego pokoju i już około dziewiątej położyła się do łóżka. że przeszkadzam. ale nie padało. jaka rozgorzała po doniesieniach prasy. którą postawiła na podłodze przy łóżku. Lisbeth zmarszczyła brwi. Uderzyły w nią porywy wiatru tak silne. Potem zeszła do baru i zamówiła na kolację rybę i butelkę Cariba. Temperatura spadła jeszcze bardziej. Nie postawiono formalnego zarzutu. Freddy McBain miał napięty wyraz twarzy. W 2002 roku zmarł Iej ojciec. Miał sześćdziesiąt tysięcy dolarów rocznego przychodu. Jedynym wydarzeniem godnym uwagi było to. z zaciekawieniem wypytywał przy barze Ellę Carmichael o postępy Matyldy. . Nie był to dobry po-Wod. Owinęła się prześcieradłem i otworzyła. lecz natychmiast zasnęła. że doktor Forbes. Wpłaciła też pięćset dolarów na podane przez niego konto. Nie wydawał się zaniepokojony. . jasnej koszulce polo i krótkich spodenkach. Tym samym Richard Forbes był uzależniony od swojej małżonki. . odkąd tu przyjechała. Zerknęła na zegarek. Kwadrans po jedenastej.

zejdziemy do piwnicy. Po chwili Ella podeszła do niej. jej centrum będzie się przesuwać z prędkością trzydziestu-czterdziestu kilometrów na godzinę. że wiatr o sile huraganu dosięgną! Małą Martynikę. Wyglądasz. Chciałbym. jakbyś dopiero co się obudziła. to 70 . aby nie stracić równowagi.Nie ma bezpośredniego zagrożenia . Tropikalna wichura mogła bez przeszkód objąć obszar o promieniu stu kilometrów. otworzyła drzwi do łazienki i zapaliła światło.Mamy sto sześćdziesiąt koców. Palmy wzdłuż muru kołysały się niepokojąco. GDY LISBETH. . Mała Martynika. Trynidad i Tobago leżą mniej więcej dwieście kilometrów na południowy wschód od Grenady. w dłoni trzymała drinka.. Lisbeth przywołała swoją wiedzę z geografii i meteorologii.Szalała dziś wieczorem w pobliżu Tobago. Freddy McBain wyszedł z biura i stanął przy recepcji.potwierdził McBain. Jest też masa rzeczy. jaki obierze kierunek.kontynuował McBain. A to oznaczało. Co się dzieje? . znajdującym się za recepcją. Hotel zaprasza na kawę i kanapki. Przez jakiś czas Lisbeth pomagała znosić koce i chować donice. Lisbeth posłuchała jego rady. Na morzu jest silny sztorm. W Keys Hotel znajdowało się w sumie trzydziestu dwóch gości i około dziesięciu osób personelu. założyła dżinsy. Możesz nam pomóc? . Lisbeth podążyła tam. pijąc kawę. Wśród gości i personelu panował atmosfera wyraźnego niepokoju. Już miała wyjść. Miała napięty wyraz twarzy. W barze niespiesznie zajęła swoje stałe miejsce i patrzyła. Freddy McBain nie pozwolił na pytania ani rozmowy i pokierował gości ku schodom do piwnicy. . otrzymaliśmy informacje o dużych spustoszeniach. Właśnie otrzymałem wiadomość. żebyś spakowała wartościowe rzeczy do torby i zeszła ze mną do recepcji. Przy stolikach toczyły się ściszone rozmowy. Gdy zadowolona z jej pomocy Ella dała jej wolne. aby się do-budzić. Wszystko zależało od tego. Morze dudniło złowieszczo. Jej męża nie było nigdzie widać. Lisbeth nagle zauważyła Geraldine Forbes przy stoliku niedaleko recepcji. Mądra dziewczynka.Co mam robić? . Chciałbym prosić.Ale ostrożności nigdy za wiele. . które musimy pochować. Jeśli sytuacja się pogorszy i Matylda przesunie się w naszym kierunku. a podmuchy wiatru szarpały nią tak mocno. że Matylda właśnie puka do drzwi Grenady. znów zaczęła medytować nad twierdzeniem Fermata. trapery flanelową koszulę i zarzuciła na ramię nylonową torbę.Matylda .Zdążyłam już zasnąć. krzesła i inne ruchome przedmioty znajdują ce się wokół basenu. która należy do Grenady. gdzie mur otwierał się na plażę. by wszyscy natychmiast zeszli do piwnicy. ale cofnęła się. Zielonej jaszczurki nie było widać. musiała zniknąć w jakiejś dziurze. jak Ella Carmichael dyryguje pracownikami rozlewającymi gorące napoje do termosów. 69 . Było tuż po północy. i zrobiła kilka kroków w ciemność. stoły.Czekamy. Wróciła do hotelu. jednocześnie wszyscy co chwilę spoglądali na niebo. Przemyła twarz. zamówiła caffe latte i usiadła przy barze. a z Trynidadu otrzymaliśmy ostrzeżenie o huraganie. ~ Cześć.Proszę państwa o uwagę. trzeba je znieść do piw nicy. . że musiała z całej siły zaprzeć się nogami.

. Gdy dotarli do bramy obiecującej bezpieczeństwo. Złapała Ellę i spytała. która zataczała łuk w głąb lądu. następnie idąc pod prąd.Co z innymi? . co się wydarzy. Ella Carmichael spojrzała za rodziną przy schodach. W połowie drogi Lisbeth zdała sobie sprawę. przyspieszyła więc kroku. W kilka sekund była przemoczona do suchej nitki. . DESZCZ NADSZEDŁ nie wiadomo skąd. Musisz iść do hotelu. Lisbeth chwyciła go za koszulkę i wyciągnęła z baraku. Piasek i gałęzie unosiły się w powietrzu. . Lisbeth odwróciła się na pięcie. Zachwiała się na wietrze. Lisbeth podsłuchała rozmowę Elli Carmichael z Freddym McBainem. a silne podmuchy sprawiały. . Na plaży nie mieli żadnej ochrony.zapytała cicho.odpowiedział cicho McBain. Matylda to zdzira. Lisbeth spojrzała przenikliwie na Ellę. Lisbeth ujrzała wreszcie mur hotelowy. Zaczęła zawzięcie biec. którzy nie mają piwnicy? . że w tej chwili wszyscy uciekają do piwnicy? . który zdawał się wiecznością. Tam jest piwnica. jak tylko znalazła się na drodze Wyjazdowej z Saint George's. Muszą zdać się na Boską opiekę. George Bland wyglądał na zdumionego. wróciła do recepcji. ruszyła biegiem. Nagle wiatr zatrzasnął drzwi i dopiero po kilku sekundach George zdołał wypchnąć je na zewnątrz. Lisbeth dopadła nagle niepokojąca myśl.Z tymi.wysepka kilka mil morskich na północ od głównej wyspy tego kraju. Ella z zaniepokojoną miną potrząsnęła głową. który zawali się przy pierwszym Podmuchu wiatru. lecz w tym samym momencie Lisbeth skręciła w stronę baraku George'a i przez szparę w oknie zobaczyła blask jego lampy naftowej. .Niestety jest to jedna z niewielu piwnic wzdłuż Grand Anse. Słyszała. dobre dwieście metrów krótszą od szosy.wrzasnął. Lisbeth przez ramię zerknęła na plażę i stanęła jak wryta. by przekrzyczeć wiatr. Freddy McBain przyjął ich i skierował ku schodom do piwnicy. Mieszka w gównianym baraku. Lisbeth zeszła do piwnicy i umieściła torbę na kocu w rogu. że słaniała 71 się na nogach. minęła recepcję i wybiegła z hotelu.Co tu robisz? . _ Jest bardzo źle? . Dudniło straszliwie. .Chodź. Po czasie. a widoczność zmniejszyła się do kilku metrów.Kulą się ze strachu w domach albo szukają schronienia w jakimś baraku. George Bland. którzy z dziesiątką dzieci weszli pośpiesznie do hotelu. . Pewnie jeszcze więcej osób przyjdzie szukać tu schronienia. że wiele razy musieli się zatrzymywać. Telefon przestał działać .Nie wiem. Lisbeth zauważyła grupę pięciorga dorosłych. Otarła wodę z twarzy i trzymając go za rękę. Lisbeth załomotała do drzwi. jak Ella za nią woła. Poru-Szała się pod wiatr. Po dze nie widziała żywej duszy. George Błand otworzył i wybałuszył oczy. Wiatr i deszcz miotały nimi tak mocno. Wybrali drogę wzdłuż plaży.Zakładam. czy może jeszcze w czymś pomóc. że to był chyba błąd. ale się nie zatrzymała.zaśmiała się gorzko. jak lodowaty prysznic z gumowego węża. .Zobaczymy. Prawie dziesięć minut zajęło jej pokona około czterystu metrów do domu George'a Blanda. Zastanawiała się chwilę.

a jej dłonie nagle zrobiły się czerwo-ne. W zacinającym deszczu odwróciła ją. Puściła Geraldine. Lisbeth schyliła się i chwyciła Gerałdine. W połowie drogi do hotelu Lisbeth była całkowicie wyczerpana. i uzbroiła się w nogę od krzesła. Kolejna błyskawica przecięła niebo i Lisbeth Salander wybałuszyła oczy. a ona opiera się z całych sił. 72 Już wiedziała. gdy błyskawica rozświetliła plażę i Lisbeth ujrzała Gerałdine na kolanach tuż nad wodą. Na kilka sekund straciła z oczu sylwetki majaczące w deszczu. Oskarżenia o malwersacje w Austin. że czyjaś dłoń chwyta ją za ramię. ale stał już na czworakach. Chwyciła je. napotkała jego przerażony wzrok. nagle poczuła. Lisbeth zobaczyła. Stali mniej więcej w tym samym miejscu. by podparł jej drugie ramię. Krzy-Czał coś. Richard Forbes nie zdążył nawet zobaczyć Lisbeth Salander. Huragan to jego kamuflaż. potem całe niebo rozjaśniła błyskawica. Nagle elementy układanki zaczęły do siebie pasować. Podmuchy wiatru niemal przewróciły ją na ziemię. Jej serce biło dwa razy szybciej. oparła sobie jej ramię na karku i dała znak Geor-ge'owi. Richard Forbes szedł. Kobieta przestała się szamotać. ale od podmuchów wiatru chwiał się na wszystkie strony jak pijany. odwróciła się i kopnęła Richarda Forbesa w krocze. . Lisbeth zamachnęła się i kopnęła go w twarz. Lisbeth chwyciła lewą rękę Geraldine. George Bland szarpał ją za rękę. roztrzaskała. Noga od krzesła roztrzaskała się na jego karku.zazwyczaj siedział na nim nocny stróż . Była ciężka jak °dlana z ołowiu i Lisbeth zdesperowana rozglądała się dokona.Gerałdine miała głęboką ranę na głowie. 73 Zerknęła na Richarda Forbesa. Lisbeth zobaczyła. że Richard Forbes wlecze swoją żonę. Po chwili znów odwróciła głowę. Puściła jego dłoń i oparła się o mur. Dotarła już prawie do Forbesów. Teraz Forbes ma swoją szansę. uderzając z całej siły o mur. co wyglądało na żelazną rurę. Gdy rozbłysła kolejna błyskawica. ale zacisnęła zęby i krok po kroku przedzierała się naprzód.którego nie uprzątnięto przed huraganem. wciągając za bramę. Spojrzawszy na George'a Blanda. Poświęciła mu pół sekundy. Gdy ruszyła na plażę. zanim Padł na twarz. znalazła chybotliwe krzesło . usiłując skupić wzrok. Zamierza ją zabić. jak jego ręka opada łukiem ku głowie żony. że to Richard i Gerałdine Forbesowie. Lisbeth Salander wepchnęła George'a za bramę i rozejrzawszy się. ^ następnej chwili pojawił się przy niej George Bland. Był odwrócony do niej plecami. po czym chwyciła Geraldine i powlokła ją dalej. zataczając się. Stawką w grze jest czterdzieści milionów. Z wysiłkiem zaczęli wlec kobietę przez plażę. jakby opuściły ją wszystkie siły. Uzależnienie finansowe. Forbes pochylał się nad nią. jak przenieść kobietę pod mur hotelu. a we wzniesionej dłoni trzymał coś. jego wczorajsze nerwowe spacery i rozmyślania na tarasie The Turtleback. Geor-ge Bland krzyczał za nią zdumiony. zastanawiając się. gdzie poprzedniego wieczora widziała Forbesa chodzącego tam i z powrotem. ale Lisbeth nic nie rozumiała w łoskocie huraganu. Osunął się na kolana. dziesięć kroków za nimi.NAGLE PRZEZ ULEWĘ zobaczyła na plaży dwie jasne postacie jakieś pięćdziesiąt metrów od siebie.

jednak zupełnie nie pamiętała.Bez zainteresowania patrzyła. siedziała na podłodze całkiem nieruchomo. wciągnął oboje do środka i zamknął drzwi. . Jej męża nie widzieliśmy.Co się stało? . który piętrzy się. To coś przyszło po mnie. choć nie mogli się usłyszeć.Pierwszy raz poczuła paraliżujący strach. krzycząc do siebie. Na Grenadzie nie występują tornada. zobaczyła palec Boży. W następnej sekundzie poczuła ból. Freddy McBain otworzył i wytrzeszczył oczy. Chwiejnym krokiem przeszli przez tylne podwórze. chwytając go za kołnierz. George Bland również widział tornado. że ledwie zdołała unieść rękę. To coś niespotykanego. zrozumiała. gdzie tornada nie mogą powstawać. która była tak wycieńczona. Lisbeth potknęła się i upadła na kolana. gdy coś wciągało go w wodę. To pomyłka natury. że ktoś wśród obecnych jest lekarzem. Lisbeth była przemoczona i mocno krwawiła z rany tuż pod rzepką kolanową. Zwlekli Geraldine Forbes po schodach. Ktoś okrył kocem ją i George'a Blanda. że piwnica jest przepełniona i że oprócz goś ' hotelowych także ludzie z zewnątrz znaleźli tu schronieni W końcu Freddy podszedł do Lisbeth i usiadł przed nią w kucki. Trąba powietrzna na obszarze. W jednej chwili huk wichury zmienił się w trzaski i hałas słyszane w tle.smolistoczarny słup. w wodzie. ELLA CARMICFŁAEL nalała do kubka gorącą kawę i podała Lisbeth. znikając gdzieś w przestworzach. Lisbeth kopnęła kilka razy w drzwi do piwnicy. Lisbeth wzięła głęboki oddech. Przyciągnęła jego głowę do swoich ust i krzyknęła mu do ucha. Na jej dżinsach widniało długie na dziesięć centymetrów rozcięcie. jak Freddy McBain wraz 2 kilkorgiem hotelowych gości zajmuje się Gerladine Forbes 1 owija jej głowę bandażem. Tornada nie tworzą się nad powierzchnią wody. Matylda.Znaleźliśmy ją na plaży. -Żyje. Drewniana płyta przeleciała w powietrzu tuż przed jej nosem. gdy coś uderzyło ją w plecy. . skąd je ma.niemożliwe. a potem zniknął. Lisbeth nie odpowiedziała. gdy dotarli do recepcji. Jakieś sto metrów za Richardem Forbesem. Lisbeth zatrzymała George'a. 75 Zauważyła. Zdążyła dojrzeć Richarda Forbesa. 74 Jeszcze dwadzieścia metrów do muru. a w odgłosach wichury Lisbeth słyszała dźwięk rozbijanych szyb i rozdzierające skargi giętej blachy. Usłyszawszy jakieś pojedyncze słowa. Tornado . Przy bramie ostatni raz zerknęła za siebie. Kadr zamrożony w blasku błyskawicy . Napór wiatru zmniejszył się. Pięć. Zrozumiałeś? Kiwnął głową. Przejął od nich Geraldine. To niemożliwe. Razem z George'em przewlokła nieprzytomną przez bramę.tak. Dziesięć. jakby niewidzialna ręka. Pospieszali się nawzajem. Oparta o ścianę. Huragan .

jeśli nie widzieliśmy jej męża _ powiedziała Lisbeth. McBain zauważył Lisbeth. wyszła cicho z pokoju. George znów kiwnął głową. a kolano spuchło tak bardzo. Freddy McBain wypuścił gości z piwnicy. że wybiegłaś jak szalona. dowiedziałem się. Właśnie dostała kawę. Lisbeth zajęła stolik przy kontuarze. słońce świeciło przez szczeliny w chmurach. jaką Lisbeth kiedykolwiek przeżyła. stanęła pod prysznicem i popatrzyła na zieloną jaszczurkę. Zasnęli niemal natychmiast.Będzie mniej wyjaśniania. . Ciebie i Forbesów. Recepcja zmieniła się w stos rupieci. gdy Freddy McBain wyszedł ze swego biura przy recepcji. . . Nad ranem huragan ucichł. spoglądając na George'a Blanda. Lisbeth skinęła grzecznie głową. Prowizorycznie zasłoniła kocem pusty otwór okienny. kiedy liczyłem gości w pr nicy. Ella Carmichael przekrzywiła głowę i posłała Lisbeth ostre spojrzenie. . nie budząc George'a.Głupio postąpiłaś. którego pewnie już nie ma. Chce zadać kilka pytań. George napotkał jej wzrok. po czym podeszli do jej stolika. nim zdążył o cokolwiek zapytać. powiedział coś do policjanta. Posterunkowy Ferguson wyglądał na zmęczonego. ale zdążyła już otworzyć bar w recepcji. utykając. Kiwnął głową.Lisbeth kiwnęła w stronę swojego towarzysza. Geraldine Forbes doszła do siebie około trzeciej nad ranem. . Gdy Lisbeth obudziła się w środku dnia.Mieszka dalej przy drodze.powiedzi Freddy McBain. Ella powiedziała. zamówiła kawę i poprosiła o kanapkę. która wróciła na ścianę. Wyjrzała przez puste otwory okienne obok wejścia i zobaczyła zaparkowany radiowóz. Zniszczenia w jego obrębie. Wymknęła się z łóżka. a jedna z werand została doszczętnie zdemolowana. Wyglądała na zmęczoną. były znaczne. .Brakowało mi trzech osób. rozebrał się i położył przy niej. gdy nadszedł huragan. Lisbeth Salander zdążyła wcześniej zasnąć z gto opartą na ramieniu George'a. Bolał ją każdy mięsień. za to nadciągnęła najgorsza ulewa. . podobnie jak na całej plaży. Wyciągnął notes i długopis i zanotował nazwisko Lisbeth.Widziel' cie jej męża.Gdzie ją państwo znaleźli? . W JAKIŚ CUDOWNY SPOSÓB Grenada przetrwała tę noc. Bar Elli Carmichael przy basenie zniknął zupełnie. George Bland zerknął na nią i potrząsnął głową. ale i bardzo odważnie . że trudno jej było zgiąć nogę. patrząc wzrokiem bez razu.Pobiegłam po mojego przyjaciela George'a. rzuciła je na podłogę i poklepała brzeg łóżka tuż obok siebie. Ściągnęła ubranie. prowadząc policjanta w mundurze. w baraku. Ella Carmichael wciąż była na nogach. by deszcz nie wpadał do środka.Nie .To jest posterunkowy Ferguson. zabierając George'a. że razem z przyjacielem znaleźliście panią Forbes podczas huraganu wczorajszej nocy Lisbeth kiwnęła głową. Lisbeth włożyła szorty i koszulkę i. 76 Lisbeth chwiejnym krokiem poszła do swojego pokoju. Wzdłuż całej fasady wiatr pozrywał okiennice i powyginał dach na wysuniętej części hotelu. Ta popatrzyła na nią beznamiętnym wzrokiem.Panno Salander. .Znaleźliśmy ją na plaży za murem. . Richarda Forbesa? . .odpowiedziała Lisbeth.. Keys Hotel czekał poważny remont.

Znów skinęła. Stawiam całe śniadanie. .Miała paskudną ranę na głowie. Jeśli barak wciąż stoi. .Pani Forbes? Nie. .W baraku za The Coconut. Popatrzyły na siebie.Była nieprzytomna? Lisbeth skinęła rozsądnie.Mówiła coś? Lisbeth pokręciła głową.Na plaży. by wyjaśnić. jest w szpitalu w Saint George's.Praktycz-nie niemal się o nią potknęliśmy. nie okazując większego zainteresowania. Znaleziono go na lotniskowym parkingu dwie godziny temu. ale zdawało się nim być. tuż przy bramie . że żyje. Lisbeth nie pokwapiła się. .powiedział Ferguson.Wskazał na jej bandaż. Ale jej mąż zginął. .Sama prawie dostałam drewnianą płytą w łeb. Z czasem eksperci zgodzili się co do tego.podpowiedziała usłużnie. Lisbeth spojrzała na nią pytającym wzrokiem.odpowiedziała.Nie wie pani.Była pani z młodym mężczyzną.Sporo rupieci latało w powietrzu . Posterunkowemu Fergusonowi najwyraźniej nie przychodziło na myśl kolejne pytanie. . . Ferguson zdawał się odrobinę zirytowany jej milczeniem. .Zmarła? . . jak się zraniła? Lisbeth potrząsnęła głową. że George Bland obecnie śpi w jej łóżku piętro wyżej. by tworzyły się nad powierzchnią wody. że jakiś przedziwny układ frontów atmosferycznych stworzył „pseudotornado" .Co się stało? . Ekolodzy przedstawiali teorie o efekcie cieplarnianym i zakłóceniu równowagi ekologicznej. Teoretycznie uważano za niemożliwe. Tornada o skali Matyldy były niemal nieznane w tym regionie. 77 7 Ferguson zanotował. . muszę spisać raport. _ To smutne .Zraniła się pani w nogę? .Dziękuję. więc zamknął notes.Nie wiem. nadeszła Ella Carmichael i usiadła przy stoliku Lisbeth.odrzekła Lisbeth. Przypadek śmiertelny. Gdy McBain i posterunkowy Ferguson się oddalili. . JESZCZE PRZEZ DŁUGI CZAS Matylda była przedmiotem badań naukowych i dociekań instytutów meteorologicznych na Karaibach i w USA. . . Następnie stuknęły się kieliszkami. . _ Po takiej nocy trzeba się czymś wzmocnić. Chyba może podziękować pani i pani koledze za to.Widzieli państwo jej męża. . Stawiam.. Postawiła dwa kieliszki rumu. 78 Dobre sześćset metrów dalej na południe. panno Salander. .Gdzie mieszka? . Ferguson z powagą pokiwał głową. Zobaczyłam ranę. co właściwie tornadem nie było. znaczy się.coś. dopiero gdy zeszłam do piwnicy. _ Był bardzo pokiereszowany . kawałek w stronę lotniska.To George Bland. Richarda Forbesa? Lisbeth potrząsnęła głową.

łącząc internetowy przekręt ze starym dobrym oszustwem. Podała adres przy Lun-dagatan i niemal natychmiast zasnęła na tylnym siedzeniu. kefir. z czego bite dziewięć na Grantly Adams Airport na Barbadosie. Geraldine Forbes nie mogła Pomóc tego wyjaśnić. zdała sobie sprawę. które ukradła. Na nogach sandały i cienkie. pastę do zębów. Przez krótką chwilę się zawahała. T-shirt i lekką kurtkę. dla których prawa i lewa strona równania są sobie równe. Poprosiła. do którego upchnęła swojego PowerBooka.Lisbeth Salander nie obchodziły te spory. że spełniają to równanie albo że stanowią rozwiązanie równania. mówi się. Gdy wylądowała na Gatwick w Londynie. Miała na sobie dżinsy. póki groźba ewentualnego ataku terrorystycznego nie została zażegnana. pewnie brak rozsądku. a pasażer o arabskim wyglądzie zabrany na przesłuchanie. Zazwyczaj równanie posiada jedną lub więcej niewiadomych. Dopiero gdy samochód zatrzymał się na Lundagatan. by jechał dalej na Gótgatsbacken. Bez przeszkód przeszła przez stanowisko nothing to declare przy odprawie celnej. y. . Całe życie musiała wybierać najtańszą możliwość i wciąż trudno było jej się przyzwyczaić do myśli. Nikt nie mógł pojąć. postawiwszy stopę w kałuży. Miała jedynie bagaż podręczny. który za długo leżał na słońcu. krótkie skarpetki.2 (x = 2) From Russia with love 10 stycznia-23 marca Rozdział 4 poniedziałek 10 stycznia . że dysponuje prawie trzema miliardami koron. Natomiast zasmucił ją fakt. Wielu ludzi tej nocy zostało rannych. Lisbeth czuła się jak worek bananów. że została wdową. a taksówkarz szturchnął Lisbeth. że w przyszłości zawsze już będzie schodzić z drogi wszystkim siostrom Matyldy. 83 Dala porządny napiwek w dolarach i zaklęła. Spędziła w podróży dwadzieścia sześć godzin. Na cud zakrawał fakt. Dowlokła się do 7-Eleven. Była pewna tego. co widziała. mydło. powitała ją śnieżna chlapa przy temperaturze zero stopni.wtorek 11 stycznia LISBETH SALANDER wylądowała na Arlandzie o wpół do siódmej rano. Dimensions in Mathematics i ubranie na zmianę. O wartościach niewiadomych. Przykład: 3x + 4 = 6x . Po kilku minutach machnęła r?ką na zasady i przywołała taksówkę. Miała ciężki wstrząs mózgu i bezładne wspomnienia z wydarzeń owej nocy. i postanowiła. jaki zwykle cechuje amerykańskich turystów. co zmusiło Richarda Forbesa do wyjścia w taki huragan. często oznaczanych jako x. gdzie kupiła szampon. spóźniła się na ostatni samolot do Szwecji i musiała długo czekać na przebukowanie rezerwacji na następny dzień. Kiedy wyszła na terminal autobusowy. że podała mu zły adres. British Airways nie chciały wypuścić samolotu. z itd. że zginęła tylko jedna osoba.

Czynsz 5510/mies 3pok z kuch. Dotychczas najpokaźniejsze wydatki w jej budżecie to różnego rodzaju komputery i lekki motocykl kawasaki. Zapłaciła kartą Visa. Łatwo dało się obserwować. że nie będzie chodzić okrężnymi drogami. 84 było znalezienie nowego mieszkania. Nigdy wcześniej nie inwestowała pieniędzy w nic bardziej wartościowego niż przedmioty codziennego użytku. żeby wyszperać klucz.mleko. l. Przeszła na ukos przy pomniku Sióstr pod teatrem Sódra i wspięła się po schodach na Fiskargatan. Nie było tamtędy przejazdu. duże opakowanie Billy's Pan Pizza i karton marlboro light. ogórki konserwowe. Wjechała na najwyższe piętro i otworzyła drzwi z wizytówką V Kulla. pięknie połóż.właściwie za bezcen. aby własnoręcznie rozkręcić maszynę i doprowadzić ją do porządku. którą drogę obrać. Kupiła go za siedem tysięcy koron . od 2. gdy nagle weszła w posiadanie ogromnej sumy pieniędzy i tym samym stała się finansowo niezależna do końca życia (albo tak długo. 1998 wymiana rur. bo nie bardzo wiedziała. Jedno z nich znajdowało się przy Vindragarvagen na Reimershol-me. 2pok z kuch + jadalnia. jabłka. Kupno mieszkania było dla niej nowym doświadczeniem. znów zawahała się. że przerwała te próby Za to pierwszej niedzieli stycznia wybrała się obejrzeć dwa mieszkania. kawałek w dół ku Slussen. czynsz/mies 2200 Podrapała się w głowę i zadzwoniła na chybił trafił pod kilka numerów. łazienka remont. kto się kręci po okolicy. . licytac. iż natknie się na Mikaela Blom-kvista. Gdy wyszła na ulicę. W końcu postanowiła. mrożone bułki cynamonowe. 47mkw. Pierwsze było jasnym czteropokojowym mieszkaniem w wieżowcu z widokiem na wyspy Langholmen i Essingen. Chciała mieć samochód. herbatę ekspresową Lipton. Ani żywej duszy . Poświęciła wiele miesięcy. jak odkryła. było odrębną dziedziną wiedzy. Tam Lisbeth mogłoby się podobać. Nie bardzo czuła się tu „jak w domu". za które mogła zapłacić przy zakupie albo w rozsądnych ratach.8mln. Wkrótce poczuła się tak głupio. a tym samym zaryzykować. co doskonale jej odpowiadało. ale nie zdecydowała się na kupno. chleb. Zaczęła od czytania ogłoszeń w internetowym wydaniu dziennika „Dagens Nyheter". kogo Lisbeth by rozpoznała i kto tym samym mógłby ją rozpoznać. kawę. choć właściwie była to dłuższa droga. Poszła więc spacerem ku Slussen. 2. żółty ser. widok na park. że zakup mieszkania to odrobinę większe przedsięwzięcie. na ile mogą wystarczyć niecałe trzy miliardy koron). lecz zimą przechodziły tędy jedynie osoby mające coś do załatwienia w pobliżu. aby go unikać. Miała świadomość. Zatrzymała się i popatrzyła z zadumą na budynek. Lisbeth rozejrzała się. jak wtedy zwiąże koniec z końcem. Gotlandsgatan. co. jakie Lisbeth zrobiła. i skręciła w prawo przez Hókens gata w górę do placu Mosebacke. Mogła pójść w górę Svartensgatan albo też Hókens gata. że musiałaby przejść obok wejścia do redakcji „Millennium". Latem pewnie była to popularna trasa spacerowa. To odosobniony zakątek w samym środku dzielnicy Sódermalm.9mln 2.nikogo. jajka. Postawiła siatkę w śniegowej brei. Wybór Hókens gata miał tę wadę. przy stacji Sodra. JEDNĄ Z PIERWSZYCH RZECZY. o co pytać. Hógalid. nie wiedząc jednak.5pok z kuch. Do tego jeszcze części zapasowe za mniej więcej tyle samo. Mieszkanie na Heleneborgsgatan okazało się norą z widokiem na sąsiedni budynek. a drugie na Heleneborgsgatan przy Hornstull.7mln.

Założyła wytarte czarne dżinsy. a nie we wspólnej pralni 86 w jakiejś zatęchłej piwnicy. Podeszła do stanowiska i z roztargnieniem patrzyła na trzydziestopięcioletnią blondynkę. w której mogłaby się wygodnie rozłożyć. Pierwszy warunek będzie więc taki. potem odpaliła komputer i poszukała pośredników. Jej łazienka to klitka bez okien. którzy spędzali ciepłe letnie dni przy zimnym piwie pod balkonową markizą. i które dzięki ówczesnemu opiekunowi prawnemu Holgerowi Palmgrenowi uzyskała na własność. Drugi warunek będzie taki. gdzie chce mieszkać.na tyły domu stojącego od ulicy i piwnicę. Nie miała balkonu i zawsze zazdrościła bardziej zamoż nym sąsiadom mieszkającym na wyższych piętrach. Lisbeth chciała mieć kafelki i dużą wannę. która według niektórych cieszy się największym uznaniem w Sztokholmie. z kuchni .No tak. aby jej nowe mieszkanie było przestronne. z wieloma szafami na ubrania. ciasne i nieprzytulne. Dobrze się tam czuła. która właśnie zalogowała się na stronie firmy i zaczęła umieszczać na niej zdjęcia mieszkań. ile by nie szorować. Z pokoju dziennego widziała latarnię i kilka gałęzi brzozy. Usiadła na zmechaconej sofie w pomieszczeniu będącym jednocześnie pokojem dziennym i gabinetem i zaczęła się zastanawiać. Sypialnia-dwanaście. z kwadratowym szarym gresem na podłodze. Ponad dziesięciometrowa kuchnia mieściła stolik i dwa krzesła. gdzie spędziła swoje dzieciństwo. Mieszkanie na Lundagatan było położone od podwórza. Zapytała o dostępne oferty. Jej czwarty warunek to. Chciała mieć prawdziwy gabinet i dużą sypialnię. że zamierzasz wyprowadzić się z domu? . żeby w łazience pachnia-}0 świeżością i chciała móc ją wietrzyć. rubaszny ton. Z sypialni miała widok na wyjście przeciwpożarowe na szczytowej ścianie budynku. Następnego ranka wstała wcześnie i odwiedziła Nobel-maklarna. Nigdy wcześniej nie brała pod uwagę innej możliwości niż te czterdzieści siedem 85 metrów kwadratowych na Lundagatan. a rodzice wiedzą. że właściwie nie wiedziała. Przyglądał się jej zdumiony przez krótką chwilę. nigdy nie był naprawdę czysta. Chciała. a następnie przybrał rozbawiony. trapery i czarną skórzaną kurtkę. Chciała mieć przytulne mieszkanie. firmę pośredniczącą w handlu nieruchomościami. z widokiem na Ratusz i Slussen. gdy ukończyła osiemnaście lat. Latami mieszkała w ciasnocie. Wreszcie do Lisbeth podszedł mężczyzna około czterdziestki. Jak powinno wyglądać? Pomyślała o mieszkaniu Mikaela Blomkvista sześćdziesiąt pięć metrów kwadratowych jako jeden duży pokój na przerobionym strychu przy Bellmansga-tan. krągły i o rzadkich rudych włosach. Pokój dzienny miał dwadzieścia metrów.Problem w tym. niepraktyczną wanną do siedzenia i plastikową tapetą. Chciała mieć pralkę w mieszkaniu. łatwe w umeblowaniu i utrzymaniu. To trzeci punkt na liście jej wymagań. młoda damo. . by jej nowe mieszkanie miało balkon. która. jak jej mieszkanie powinno wyglądać i jakie powinna mieć wobec niego wymagania. by z jej nowego mieszkania roztaczał się ładny widok.

Zapytała mężczyznę. które . Myślałaś już o czymś konkretnym? .wyraziła się jaśniej. ~ No więc. jakie mieszkania są w ofercie. by przyjrzeć się Lisbeth.czy można być aż tak tępym? . przyjaźnie położył rękę na ramieniu Lisbeth i ostrożnie poprowadził ją do drzwi wyjściowych.jak Lisbeth mimochodem zauważyła . . był również serwerem tej firmy . . przy którym pracowała kobieta. W ciągu około dwóch godzin zdążyła przejrzeć 88 księgowość Joakima Perssona i odkryła. Mężczyzna chrząknął i zerknął na swojego kolegę. jak on się nazywa.Nie. Po jakichś trzech minutach stwierdziła. ale przez ostatni rok robiła to bardzo nieregularnie. mieszkanie własnościowe w Sztokholmie tro-Cne jednak kosztuje.Rozumiem. jak się nazywasz? Lisbeth przedstawiła się. ale przynieś wtedy trochę więcej pieniędzy niż to. co masz w śwince-skarbonce. że to trochę kosztuje. Oprócz tego zamykane pomieszczenie.odpowiedziała zgodnie z prawdą.Ach nie. co najmniej cztery pokoje i widną łazienkę z miejscem na pralkę. natomiast informacja. póki nie przestał się podśmiewać.. 87 Lisbeth nie odpowiedziała.zapyta! łysawy mężczyzna. Pytała przecież. to z pewnością i dla ciebie znajdziemy mały kącik.Czym się zajmujesz? Lisbeth zastanawiała się chwilę. zapraszamy serdecznie za kilka lat. zakładam.Chcę mieszkanie na Sódermalmie.. . .. Lisbeth Salander kilka minut stała na ulicy pod siedzibą Nobelmaklarna.. . jak zareagowałby Joakim Persson. gdzie mogłabym trzymać motocykl. że komputer. Dziesięć minut zajęło jej włamanie się do wewnętrznej sieci Nobelmaklarna za pomocą haseł. Rozumiesz chyba. Formalnie miała swoją firmę.A można spytać. nie chodzę do szkoły. . była zbędna i bez znaczenia. Uszczypnął ją dobrodusznie w policzek. . a od trzech miesięcy nie wykonała dla nich żadnego zlecenia. . że chodzisz do szkoły. Kobieta przy komputerze przerwała pracę i zaciekawiona odwróciła głowę. Następnie wyrzuciła Joakima Perssona ze swoich myśli- . W praktyce pracowała jedynie dla Milton Security.No więc. gdyby tak wrzucić mu koktajl Mołotowa przez witrynę. a ten przedstawił się jako Joakim Persson. młoda damo. .Obecnie niczym konkretnym .kobieta przy stanowisku wklepa-ła do komputera przed umieszczeniem zdjęć w internecie.Wróć koniecznie. Musi mieć balkon i widok na wodę. Lisbeth Salander przytaknęła..a w ciągu trzech kolejnych uzyskała dostęp do wszystkich czternastu komputerów podłączonych do sieci. Myślała. że przez ostatnie dwa lata zataił przed fiskusem niemal siedemset pięćdziesiąt tysięcy koron zarobionych na czarno. Ściągnęła wszystkie potrzebne pliki i przesłała je mailem do urzędu skarbowego z anonimowego konta na serwerze w USA.Lisbeth Salander w ciszy patrzyła na niego zimnym wzrokiem. że kieszonkowe ci raczej nie wystarczy. Joakim Persson obszedł stanowisko.Potrzebuję mieszkania .. .Motocykl? . eee. Potem wróciła do domu i włączyła PowerBooka.

Wieczorem zadzwoniła do Jeremy'ego MacMillana. które pod względem ceny plasowało się na drugim miejscu. jakiej pragnęła. że się w nim „zakochała". iż nie było to jego zamiarem. Przed końcem tygodnia przeniosła dwa kartony ubrań. On chciałby pewnie. żeby Lisbeth pracowała na etacie jako sprawny trybik w jego firmie. a którą szybko porzucił na rzecz bardziej rozrywkowego towarzystwa. Lisbeth aż uniosła brwi. Już samo słowo nie pasowało do postrzelonej kozy Lisbeth Salander. ale się zawzięła. Już wcześniej robiła z nim interesy. Ponad rzy tygodnie spała na materacu i w tym czasie posprawdzała 89 kliniki chirurgii plastycznej. Powinna wrócić do Szwecji i wziąć się za swoje życie. pościel. iż nadal chałturzy. Bez wątpienia narażałaby się na ryzyko przypadkowego spotkania Pieprzony Kalle Blom-krisł . a skończywszy pięćdziesiątkę. że mieszkanie przy Mose-backe spełnia wszystkie jej warunki. Nie widziała dla siebie przyszłości w Milton Security. Kiedy ostatni raz go widziała. lecz nie powołanie życiowe. Było to zabawne hobby. Zachował się w porządku. co dalej robić. zakończyła pewne niewyjaśnione sprawy natury biurokratycznej (między innymi przeprowadziła nocną rozmowę z niejakim Nilsem Bjurmanen) oraz uregulowała z góry bieżące opłaty. Dłuższą chwilę poświęciła na oglądanie zdjęć i planów mieszkania. nie chciała odkryć. Znów skorzystała z usług MacMillana. jednak z wielu powodów nie miała ochoty nawet myśleć o Sztokholmie. by jako przedstawiciel jej firmy. Jednak nie była to wina Dragana Armanskiego. jednak w wieku dwudziestu pięciu lat nie miała wykształcenia. Wasp Enterprises. że ociągała się z powrotem do Sztokholmu. 90 . Nie bvło to łatwe. nad którą zlitował się w chwili słabości. rozpoczął negocjacje z Nobelmäklarna w sprawie nabycia upragnionego mieszkania przy Fiskargatan w pobliżu Mosebacke. Inny powód tego. który usunął się w cień po tym. Najdroższy był nieduży zamek pod Mariefred. zerwała z nim wszelkie kontakty. Nie miała konkretnego zawodu. szukając danych o urwisach z dyrektorskiego światka. W końcu stwierdziła. Musiała szczerze przyznać. Za hojnym wynagrodzeniem pozakładał firmy krzaki figurujące jako właściciele kont. Z przekory wybrała wspaniałe mieszkanie przy Mosebacke. a na widok sumy na jakiej ostatecznie stanęło. jak. materac i trochę drobiazgów do wyposażenia kuchni. to Mikael Blomkvist. że opuściła gardę i pozwoliła się zranić do żywego. Negocjacje trwały cztery dni.przez resztę dnia przeglądała oferty Nobelmäklarna o najwyższych cenach. gwarantując sobie rozgłos i krytykę. Gdy się opamiętała. Zranił ją.a w chwili obecnej to ostatnia rzecz. postarał się o odprawę w kwocie około miliarda koron. NASTĘPNIE ZAREZERWOWAŁA bilety na podróż do kliniki we Włoszech. wspólnika w kancelarii adwokackiej MacMillan&Marks na Gibraltarze. gdy niczego innego nie miał pod ręką. Po zakończeniu terapii i wypisaniu ze szpitala siedziała w pokoju hotelowym w Rzymie i rozmyślała. na których Lisbeth zdeponowała majątek ukradziony rok wcześniej finansiście HansowiErikowi Wennerstrómowi. To jej wina. Tym razem po-¦nstruowała go. gdzie nie miała najmniejszego zamiaru się osiedlać. Przeklinała się za to. Plus pięć procent wynagrodzenia dla MacMillana. Wcześniej było własnością jednego z dyrektorów ABB. Mikael Blomkvist był znanym kobieciarzem. A ona -w najlepszym razie zabawką.

Tak w*aściwie to rzadko wyjeżdżała z samego Sztokholmu. Trudno jej było określić. włączyła lodówkę i włożyła do niej jedzenie. Następnie ściągnęła mokre ubranie i rzuciła je na podłogę. Delikatne zdziwienie budził w niej zawsze fakt. Obserwowała go przez całą minutę i zrozumiała. przeleżawszy tu cały rok. czy w pobliżu jest jakieś biuro podróży. Irytowało ją. . Za każdym razem. i zdążył popatrzeć na nią badawczym wzrokiem. odstawionych na bok. dlaczego nadal tak uparcie starał się. oglądając meczet Al-Aksa i Ścianę Płaczu i podejrzliwie zerkając na uzbrojonych żołnierzy na rogach ulic. Oprócz ludzi z Milton Security. Z wyjątkiem nielicznych krótkich podróży służbowych. i spała niemal dwanaście godzin. Nigdy nie płynęła linią Star Ferry między Koulun a Victoria w Hongkongu. Zasnęła w ciągu dziesięciu sekund. ledwie przyłożyła głowę do poduszki. zeszła do recepcji i zapytała. a on siedział w wagonie pociągu do centrum. któremu zamierzała powierzyć zarządzanie swoimi pieniędzmi.stała na peronie stacji metra Stare Miasto. Rzym to miasto. Postawiła w przedpokoju siatkę i torbę i wystukała cztero-cyfrowy kod wyłączający alarm. którą w pewien sposób szanowała. jakie żywiła wobec niego uczucia. Pościeliła materac w pokoju przy kuchni. Musiała załatwić jeszcze tylko jedno. gdy zatrzasnęły się drzwi. jakichś łóżkowych partnerów. by zrobić dokładny wywiad na temat człowieka. Jedyna osoba. że był taki niedomyślny. by dobrze się sprawował. On dostrzegł ją w tym samym momencie. by go poderwać. Sztokholm nie wydawał jej się ani odrobinę atrakcyjny. przekręcając klucz w zamku drzwi swojego mieszkania na Fiskargatan po tak długim czasie. Założyła kurtkę. odgrzanej w mikrofalówce. Pierwszy raz. Drugi raz . ale nigdy ich nie widziała. Nigdy nie była w Australii ani w Afryce. a pociąg ruszył. tak oczywiście starszy i tak oczywiście konserwatywny w swoim podejściu do życia. nastawiła ekspres do kawy. że trochę ją pociągał. bo inaczej musiałaby wykrwawić się na śmierć. musiała walczyć ze sobą. Gdyby nie był tak oczywiście żonaty.dopilnować. to Dragan Armanski. 91 Podeszła do okna i wyjrzała na via Garibaldi. który pachniał dość podejrzanie. by pozostać z nią w kontakcie. i dziewczyn z nieistniejącego zespołu rockowego Evil Fingers nie znała już chyba nikogo w swoim rodzinnym mieście. gdy kilkakrotnie odwiedziła kraje nadbałtyckie i skandynawskich sąsiadów oraz oczywi-Scie Zurych i Londyn. Naga poszła do kuchni. Otworzyła jeden z kartonów i znalazła poduszkę. Wstała. Nigdy nie było jej na to stać. CZUŁA SIĘ OBCO. Zarezerwowała bilet w jedną stronę do Tel Awiwu i kilka kolejnych dni spędziła na spacerach po jerozolimskim Starym Mieście. Następnie wyruszyła do Bangkoku i do końca roku podróżowała. prawie do północy. prześcieradło i koc. że nie ma już w sobie ani odrobiny uczucia. Zjadła posiłek złożony z pokrojonego jabłka i całej Billy's Pan Pizza. Czytała 0 piramidach i Angkor Wat. jakby stanowiła dla niego jakiś pieprzony projekt społeczny. nigdy nie wyjeżdżała ze Szwecji. Nie pojmowała. by go usunąć bez czytania. Fuckyou. Potem podjęła decyzję. Nigdy też nie nurkowała na Karaibach ani n'e siedziała na plaży w Tajlandii. po czym kolejne dziesięć minut spędziła pod prysznicem w łazience. Dwa razy poleciała na Gibraltar. mogłaby nawet pomyśleć o tym. W końcu wyjęła kalendarz i otworzyła go na części z mapami. które wygląda jak zbiorowisko ruin. nim odwróciła się na pięcie i odeszła. gdy przysyłał jej maila.

i wzięła do ręki komórkę. z trudem zbierane w najróżniejszych śmietnikach. by naprawić porozrywaną i niemal nieistniejącą już podszewkę kieszeni. Fascynowały ją światła. Pogładziła siodełko.nosił datę czerwcową . że nie odezwała się wcześniej i obiecała odebrać rzeczy następnego dnia. Jednak nic. Przeprosiła.okryła się kocem i usiadła z poduszką i papierosem we wnęce okiennej. najprostszym rozwiązaniem okazały się stałe zlecenia płatności bieżących rachunków. czy mogłaby potwierdzić otrzymanie niniejszej kwoty. List zawierał zwięzłą informację. iż wciąż przechowują karton z rzeczami jej mamy . W powietrzu czuć było lodowaty chłód. Lisbeth dostała niewiele listów na swoje nazwisko . żeby wejść. że powinna oddać ją do krawca. spod którego wystawały niebieskie majtki. 92 NASTĘPNEGO DNIA Lisbeth Salander miała bardzo napięty rozkład zajęć. Przeszła spacerem ulicę S:t Paulsgatan do Zinkensdamm i dalej pod górę w kierunku swojego dawnego mieszkania na Lundagatan. Wymieniona wyżej suma została wpłacona na konto panny Salander. co zrobić z mieszkaniem. który wcześniej przymocowała pod rynną. która uprzejmie przypominała jej. Poza tym przez cały rok uzbierały się tylko trzy przesyłki. Lisbeth schowała list do wewnętrznej kieszeni kurtki.okazały się wyciągami z konta. Przyniosła z kuchni czarny worek na śmieci i przez pięć minut oddzielała pocztę od reklam. było jej całkiem ciepło. dyrektorki domu opieki w Appelviken. Większa część szparga-°w od razu wylądowała w worku. Z doświadczenia wiedziała. jak korzystny jest ciągły i wygodny dostęp do zapasowego klucza. Nie była pewna. rozmyślając nad swoim życiem. otworzyła okno na klatce i zawiesiła zapasowy klucz na cienkim miedzianym drucie. Kończyła uwagą. że sporządzono inwentarz spadku po śmierci pani Salander oraz że Lisbeth Salander i jej siostra Camilla Salander otrzymały po dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron. obtłuczone kubki.czy Lisbeth Salander byłaby uprzejma skontaktować się z Appelviken i udzielić instrukcji co do dalszego postępowania z odziedziczonym przez nią mieniem. Lisbeth miała na sobie stare. Drugi list był od pani Mikaelsson. Wciąż miała tam meble. Znalazła jeszcze swoją starą zniszczoną skórzaną kurtkę z ćwiekami na ramionach. że nigdy nie 93 musiała nawet oglądać deklaracji podatkowych. że jeśli nie otrzymają jakichkolwiek wiadomości od Lisbeth albo jej siostry (której adresu nie miała) przed końcem roku. Zanim rok wcześniej wyjechała ze Szwecji. Siedziała tak w ciemności. Na miejscu najpierw sprawdziła. z rozdarciem pod tylną kieszenią. O siódmej rano zamknęła za sobą drzwi do mieszkania. skąd patrzyła na wyspę Djurgarden i wody Saltsjón. która sprawowała kuratelę nad matką Lisbeth. musiała pokonać potężny stos broszur reklamowych. Ogólnie rzecz biorąc. Zaletą posiadania opiekuna prawnego było to. Do tego założyła T-shirt i ciepły sweter z nadprutym golfem. Stwierdziła. . owe rzeczy zostaną wyrzucone. Zanim zeszła po schodach. co przedstawiałoby jakąś wartość. po czym udała się do starego mieszkania. PlT-ami z Milton Security i różnego rodzaju kryptoreklamą. Miała grube skarpetki i trapery. że jeszcze nie wyrzucili kartonu. Po dwóch minutach ustaliła. wytarte dżinsy. Lisbeth popatrzyła na nagłówek listu . czy jej kawa-saki nadal stoi w piwnicy. dwa stare komputery i sporo Papierów. Pierwsza była od Grety Molander.

gdzie kupiła osiem-nastocalowy telewizor i radio. założyła okulary i blond perukę do ramion. model Magiker. Podejmowała szybkie decyzje. Gdy zakończyła obchód. które chciała zatrzymać. ręczników. Obejrzała się w lustrze i stwien ła. dwa okrągłe stoliki do kawy z lakierowanej brzozy. porcelany kuchennej.na 0rym prawdopodobnie będzie przesiadywać godzinami -1 decydowała się na jedno z najdroższych. Nie liczyła na to. Lisbeth kupiła tylko tani kosz na brudną bieliznę. Po chwili wahania zdecydowała się na stół Rosfors z masywnego buku ze szklanym blatem oraz cztery kolorowe krzesła. że kiedykolwiek będzie miała gości. gdzie jako Iren 94 Messer wypożyczyła nissana micrę. Umalowała się. Rachunek wyniósł niewiele ponad dziewięćdziesiąt tysięcy koron. wreszcie zdecydowała się na ramę Hemnes z materacem i dodatkami. Łazienka w jej nowym mieszkaniu była już w pełni wyposażona w szafki. Potrzebowała jednak mebli do kuchni.Ostatni list był od Mikaela Blomkvista. je jednak innym człowiekiem. Kupiła dwie sofy model Karlanda z piaskowym obiciem. których potrzebowała. Zapłaciła kartą wystawioną na Wasp Enterprises. patelni oraz deskę do krojenia. Tuż przed zamknięciem wpadła jeszcze do sklepu ze sprzętem AGD na Hornsgatan i . trzy duże dywany. przeglądając cały asortyment i notując numery towarów. a do torebki schowała norweski paszport na nazwisko Irene Nesser. i wzięła taksówkę z powrotem na Mosebacke. Dłuższą chwilę poświęciła na wybór łóżka. Pojechała do Ikei w centrum handlowym Kungens Kurva i spędziła tam trzy godziny. po czym postanowiła bez otwierania wyrzucić go do śmieci. legitymując się jako Irene Nesser. ponieważ jednak posiadała pokój gościnny. Zapłaciła również za transport do domu i montaż. z przemyślnymi szafkami na komputery i klawiatury. Ze zdumieniem oglądała nieprawdopodobne „zestawy do pracy". mogła go równie dobrze umeblować. pięć foteli Poäng o sprężystej ramie. Wróciła na Södermalm około piątej po południu i zdążyła jeszcze wpaść do Axelssons Hemelektronik. kołder. Nie spieszyła się z wyborem krzesła . pudeł do przechowywania itp. Wreszcie potrząsnęła głową i zamówiła zwyczajne biurko Galant w okleinie bukowej z narożnym blatem i zaokrąglonymi krawędziami °raz dużą szafką. Zastanawiała się chwilę. podeszła ze swoją listą do kasy. model Verksam. Na wszelki wypadek kupiła też łóżko Lillehammer do pokoju gościnnego. że Irene Nesser bardzo przypomina Lisbeth Salander. poduszek. wiele praktycznych lamp i sporą ilość wyposażenia biurowego w postaci segregatorów. koców. tó ^ k°ncu °beszła sklep i wybrała pokaźną liczbę komple-Poscieli. ławę Svansbo i kilka nietypowych stolików z serii Lack. zestawów 95 sztućców. Musiała mieć też meble do gabinetu. Po szybkim lunchu składającym się z bagietki z serem b i caffe latte w Café Eden na Gótgatan poszła spacerkiem wypożyczalni samochodów przy Ringvagen. Do tego dołożyła trzydrzwiową garderobę Pax Nexus i dwie małe komody Malm. kosza na śmieci. W dziale z półkami na książki i systemami przechowywania zamówiła dwa komplety Ivar i dwa regały Bonde. stolik pod telewizor i regał z drzwiczkami. Zapakowała do kartonu kilka przedmiotów i jakieś drobiazgi. półki na ręczniki i pozostawioną przez poprzedniego właściciela pralkę.

by uczestniczył w tym spo-niu. 96 REDAKTOR NACZELNA ERIKA BERGER zerkała na zegarek.było rzeczą świętą. Uczestnicy spotkania to. ścisnęła mocno brodawki i wstrzymywała oddech przez trzy minuty. krótko obcięte jasne włosy i trzydniowy zarost. szczoteczki do zębów i wielkie opakowanie papieru toaletowego. sekretarz redakcji Malin Eriksson. . Rzuciła wszystko na stertę w przedpokoju i spędziła pół godziny w poszukiwaniu miejsca parkingowego na jednej z bocznych ulic. Z sąsiedniego stolika pożyczyła popołudniówkę i stwierdziła. Mikael Blomkvist przeprosił za późne przybycie. które . . że socjaldemokraci nadal rządzą. reporterka Monika Nilsson oraz Lottie Ka-rim i Henry Cortez. nalewając sobie jednocześnie kawy z termosu na stole. Nie myślała o nim od miesięcy. mamrocząc wyjaśnienie. płyn czyszczący. Niezwykle rzadko zdarzało się. W tym przypadku głównie z krajów bałtyckich i Europy Wschodniej. a podczas jej nieobecności w kraju raczej nie wydarzyło się nic wielkiej wagi. ale zadowolona z tego szaleństwa zakupów.powiedziała.Trafficking. Zastanawiała się. Potem napuściła wody do jacuzzi. Kupujemy jego tekst. .zawsze o dziesiąci w drugi wtorek miesiąca . proszek do prania.To jest Dag Svensson . Położyła dłonie na piersiach. by Erika dopuszczała kogoś z zewnątrz do planowania kolejnych numerów „Millennium". że brakuje siedemnastoletniej praktykantki. mydło.sprawiła sobie odkurzacz. przy niewielkim konferencyjnym stole w pokoju Eriki. Mikael Blomkvist kiwnął głową i wymienili uścisk dłoni. dopóki tego ranka nie zobaczyła listu od niego.Jaki temat? . wiadro. Do domu dotarła o ósmej. W Mariahallen kupiła mopa do podłóg. .Wolny strzelec. Daje nam to dobre trzy miesiące na zrobienie tekstów.Ten temat chcę zamieścić w numerze majowym.Erika zwróciła się do Daga. Drukarnię mamy zamówioną do dwudziestego siódmego kwietnia.kontynuowała Erika. odnotował zupełnie nową twarz. czy jest u siebie w domu w towarzystwie Eriki Berger. aż poczuła nieznośny ból w płucach. Możesz to omówić? . wydawał się nieprzyzwoicie wysportowany. Mikael Blomkvist od razu stwierdził. ~ Dag Svensson przyszedł do mnie w zeszłym tygodniu tkaCrS'^ r°k°cz3' Poprosiłam go. w którym swobodnie zmieściłyby się przynajmniej trzy osoby. powiem. Chwilę rozmyślała o Mikaelu Blomkviscie. Właśnie na tych spotkaniach planowano z grubsza kolejny numer i podejmowano decyzje co do zawartości magazynu „Millennium" na kilka miesięcy naprzód. którego nikt nie usłyszał.Zazwyczaj robimy jeden albo dwa numery tematyczne w roku . Czyli handel kobietami. Była wyczerpana. a na pewno nie zapamiętał. Upchnęła wszystko do wypożyczonego nissana i ledwie żywa padła na piętrze Cafe Java na Hornsgatan. Dag Svensson miał niebieskie oczy. Aby zacząć od początku. wspólnik i szef działu foto Christer Malm. poza Eriką Berger. że piszę na ten . oboje pracujący na pól etatu.zapytał Mikael. gdy Mikael Blomkvist wszedł spóźniony prawie piętnaście minut na zebranie. lecz w towarzystwie. Na oko trzydziestolatek. . Pod osłoną ciemności wyładowała zakupy z samochodu i wniosła do mieszkania. nachyliła się twarzą do powierzchni wody i zanurkowała. Po chwili odetchnęła głęboko. 97 .

ona jako naukowiec. która powinna dopilnować.stwierdził Mikael. . Oraz wersję skróconą w postaci artykułu. które powinny skazywać przestępców seksualnych. który wprowadził ostry zakaz kupowania usług seksualnych. I wiedziała. Mamy też media.podjął Mikael.Jednak już od roku dyskutujemy. to nie publikujemy znowu aż tak dużo . Co to za temat? . i w trakcie całej tej historii zaczęliśmy się umawiać. na temat imperium finansowego miliardera Hansa-Erika Wen-nerstróma. poza tym została opublikowana w Norwegii. bo kupowanie usług seksualnych jest nielegalne. Wszyscy wyglądali na rozbawionych.Mamy rząd. że zaczęliśmy też razem pracować. . .temat książkę i dlatego właśnie skontaktowałem się z Eriką .macie obecnie niewielką ofertę książkową. Nawet Dag musiał się uśmiechnąć. . Niemczech i Anglii i właśnie tłumaczono ją na francuski.. . .Są większe .Siedzę w temacie od czterech lat.powiedziała Erika. które dają wyraz moralnemu oburzeniu w swoich materiałach. Nazywa się Mia Bergman.Trafficking .Raport wywołał spore poruszenie .Jeśli chodzi o książki.? . że ona coś o tym wie. Mia pisze doktorat i będzie się bronić na wiosnę. sześciu lat. a od roku mieszkamy razem. Innymi słowy.trzy. by to prawo było przestrzegane i mamy sądy. . powiem tylko. . Nowość polega na tym. który otrzymała Erika. jest kryminologiem i badaczką gender.. To nie jest nawet nem. Jednocześnie Szwecja jest w czołówce krajów. a ty. To dobra książka na początek. Wydawnictwo „Millennium" opublikowało dotychczas jedną książkę i było to tomiszcze sprzed roku. ponieważ historia ta była ogólnie znana i nagłaśniana w niezliczonych gazetach. Wyobrażamy to sobie jako niewielką serię wydawniczą . Wcześniej pracowała w Radzie do spraw Zapobiegania Przestępczości i robiła analizy dotyczące prawnego zakazu kupowania usług seksualnych. typowe dziennikarskie produkty. mamy policję. W Szwecji sprzedawano już siódme jej wydanie. Zająłem się tym przez moją dziewczynę.powiedział ostrożnie Mikael.Robiłam z nią wywiad dwa lata temu. Ale macie wydawnictwo.Powiedz coś więcej. .przytomnie zauważyła Malin Eriksson. w których handluje się prostytutkami z Rosji i krajów bałtyckich.Bez wątpienia . autorstwa Mikaela Blomkvista. Podjęliśmy temat na dwóch zebraniach zarządu i wszyscy byli za. Nazywamy klientów przestępcami. będą się składać reportaże z różnych dziedzin.Poznałam ją . Aby nie przedłużać.Okej. cztery książki na rok . ogólnie rzecz biorąc. takich jak ta z „Lilja 4-ever". więc pracujecie razem.Ja piszę wersję popularną tego doktoratu uzupełnioną o mój własny research.Mia bada trafficking od jakichś pięciu. .Sprawa nie jest żadną tajemnicą.Potwierdzisz to faktami? . . ja jako dziennikarz. .Rozumiem. czy nie wystartować z niszową serią na marginesie naszej stałej działalności.Więc ona pisze doktorat. .na którą. kiedy przedstawiła 98 raport porównujący traktowanie mężczyzn i kobiet przez sądy Dag Svensson kiwnął głową i uśmiechnął się. że rozmawialiśmy z ponad dzie-S1ątką dziewczyn. Pracowałem nad tekstem o sekshandlu w internecie i dostałem cynk. Tak się poznaliśmy.powiedział. . . . Sukces książki wydawał się niezrozumiały.

I znalazłeś jakieś interesujące fakty? .powiedziała Erika.Najczęściej mają piętnaście-dwadzieścia lat. A także trzej dziennikarze. na które obie strony wyraziły zgodę. Henry Cortez przytaknął jej mruknięciem. współpracujący przy tworzeniu zakazu kupowania usług seksualnych. Mikael uśmiechnął się. Jedna z nich miała piętnaście lat. wykorzystał co najmniej dwie dziewczyny. kontynuuj. jakich lubił .Więc bez książki nie ma artykułu . .Na tym wątku koncentruje się doktorat Mii. czego w ogóle nie da się pokazać w filmie. . . Mikael Blomkvist aż zagwizdał. Ale jest jeden warunek.Artykuł i książka to dwie osobne sprawy . Pięciu adwokatów. . _ Jeśli zdecydujecie się to wydać. Co do książki. żebyśmy wydali również książkę . z których jeden pisał wiele artykułów o sekshandlu.Dobra. Są wśród nich trzej funkcjonariusze służb specjalnych i jeden policjant z obyczajówki. . że te 99 dziewczyny przeżyły coś. które przybyły tu za pośrednictwem seksmafii. jeśli mam sprzedać „Millennium" ten temat. a dostały się w szpony seksmafii nieznającej żadnych skrupułów. Mam na myśli. Książka będzie zawierać przykładowe profile klientów. .W pierwszym przypadku to Mikael odpowiada za tekst. Nigdy wcześniej nie spotkał Daga Svenssona.. wywodzą się z biednych Sr°d°wisk dawnego bloku wschodniego. . W wolnym czasie realizuje swoje fantazje o gwałcie nastoletniej prostytutki z Tallina. dostałem trzy miesiące paki.Ponieważ to ja znów objąłem stanowisko wydawcy odpowiedzialnego. Ja natomiast zbadałem dostawców i klientów. autor sam ponosi odpowiedzialność.kontynuowała Erika. Ale nie książka. The bad guys. Przy "'ektórych przeżyciach tych dziewczyn „Lilja 4-ever" wy)e się zwykłym filmem familijnym. . Zamierzam podać ich nazwiska. Nie sądzę.A to dopiero! .. jakiej zażądasz. Po chwili przestał się śmiać. lecz nagle poczuł.Dokładnie. . przeanalizuję tę dokumentację z lupą w ręku 100 powiedział. Według Mikaela złota zasada dziennikarstwa stanowi.powiedziała Malin Eriksson.Od trzech lat pracuję nad tym tematem na pół etatu. Mam niepodważalną dokumentację. że zawsze ktoś jest odpowiedzialny. że jest on właśnie takim dziennikarzem.skupiał się na istocie tematu. i nie chodzi w tym przypadku o zabawy łóżkowe. a obecnie „Millennium" jest najbardziej wiarygodną i odważną gazetą w tym kraju. prokurator i sędzia. Wszyscy słuchali z uwagą. zostały zwabione do Szwecji obietnicą takiej czy innej pracy. . by wiele innych wydawnictw ośmieliło się wydać tego rodzaju książkę. . . żeby uderzyła jak grom z jasnego nieba. .podsumował Mikael. gdy niedbale sprawdziłem źródła.Moim zdaniem brzmi to naprawdę nieźle .Mia przeprowadziła wywiady z dziewczynami.Dag chce. dostaniesz całą dokumentację. że pewien urzędnik z Ministerstwa Sprawiedliwości. .Mogę na przykład udokumentować.Ostatnim razem. Chcę.

CZego się spodziewałem. 102 Wszyscy oprócz Mikaela roześmiali się. więc tym samym są nieinteresujące z prawnego punktu widzenia.a przynajmniej ja dałem . A gdyby równie nonszalancko traktowano napady na banki? Nie do pomyślenia.Dlatego wciąż jeszcze pracuję w tej gazecie. o które tu chodzi. 101 Jednak Wennerstróm zdaje się należeć do wyjątków. że do takiego obrazu przyczyniło się sporo ameryanskich filmów. Ściganie przestępców wykorzystujących nastoletnie dziewczęta z Tallina i Rygi nie jest priorytetem.Dag Zetknął na Mikaela pokazuje. Wydawca odpowiedzialny musi dać się przymknąć od czasu do czasu -powiedziała Monika. . Niemal sto procent wszystkich przestępstw związanych z sekshandlem nie zostaje nigdy zgłoszonych na policję. Nie głosują. I^zdżących w eleganckich. które co roku finansujemy milionami koron z naszych podatków. z wyjątkiem słownictwa potrzebnego do złapania ldienta. Twoja historia o Wennerstrómie . .No więc. . . luksusowych brykach. Mój wniosek jest niestety taki. Bo chodzi tu o zorganizowaną przestępczość. że owa nonszalancja nie trwałaby nawet jednego dnia. Stanowi to część systemu.się zwieść.Mamy prawodawstwo.. Ja znalazłem gromadę brutalnych.Bardzo wyraźnie widać to w twoim artykule . . i trochę lepiej zorganizowanymi grupami. Przypuszczam. jednak w jakiś sposób daliśmy . Sam nie bardzo wiem.Z tym tematem wyjdziemy przed szereg.. a po to właśnie założyliśmy kiedyś „Millennium".O to się nie martwię. służby policyjne i sądownictwo.powiedziała Monika Nilsson. . .spytała Erika.To permanentne łamanie praw człowieka. stoją na najniższym szczeblu drabiny społecznej .. Mają powiązania z bikersami.odezwał się Mikael.odpowiedział Dag. sekshandlem zajmuje się stado osłów. że tak właśnie może być. a oni nie potrafią rozprawić się ze zgrają kompletnych idiotów. . żeby ukrócili sekshandel. Seksmafia to paskudna zgraja najgorszych mętów. Mia złoży jednocześnie zawiadomienie o przestępstwach popełnionych przez wszystkie te osoby.I każdy łajdak o tym wie . . .I kogo tam znalazłeś? . członkami gangów motocyklowych.zauważył Henry. a dziewczyny. sadystycznych nieudaczników. Dziwka to dziwka. Gdy książka zostanie opublikowana. których nazwiska podaję.To dopiero połowa tej historii. jednak ogólnie rzecz biorąc. Starałem się też prześwietlić siatki kilku organizacji zarabiających na sekshandlu. że mafia to banda snobów z wyżyn społecznych.Właśnie to jest najbardziej tragiczne.Rozpęta się istne piekło . gdyby władze po prostu zechciały temu zaradzić. a jeszcze rzadziej zdarza się wniesienie oskarżenia. Jest to niewątpliwie największa z ukrytych bolączek szwedzkiego wymiaru sprawiedliwości. .Wiem . Nie znają szwedzkiego. którzy ledwo umieją czytać i pisać i są kompletnymi idiotami w kwestii organizacji czy strategicznego myślenia. . co wy na to? .Podoba mi się ten pomysł . .powiedziała Erika. rozpoczynając poszukiwania.

tak na marginesie.Nie. Co ty na to? . Jak zniesiesz to. będę pracować nad książką na pełen etat. których zdemaskuję. że chcesz wydać to u nas. sprawdzisz przestępstwa na tle seksualnym w ogóle. że część tych pieniędzy ląduje w państwowej kasie? Monika.Poza tym mamy prostą zasadę: po opłaceniu kosztów dochodami z książki dzielimy się pół na pół. .odpowiedziała Erika Berger. chcę mieć wywiad z dziewczyną Daga.a druk dwa tygodnie. . którzy tylko czekają.Erika zmarszczyła brwi. . Nie stać nas na pomyłkę. Właściwie tylko potwierdzenie czegoś. żebyś zaplanowała numer tematyczny. Nie wypłacamy żadnych premii.Przejdźmy do obowiązków. Lay-out zajmie tydzień przytaknął Christer Malm . Zostało jeszcze kilka uzupełniających spraw. pracujesz z Dagiem i redagujesz teksty ^ to oznacza. że ktoś całą wiosnę będzie patrzył ci przez ramię i krytykował aż do bólu? Dag wyszczerzył zęby i spojrzał na Mikaela. Schlebia mi. ale mamy w „Millennium" szczególne problemy Mamy pewnych wrogów. co już wiem.Nigdy nie sporządzałam umowy na napisanie książki. Przejdziesz na Pełny etat. . . . chcę. Spojrzała na Daga Svenssona. .. . to będzie ostatni tekst. ze specjalistami. chcę.Dla mnie OK. że zostajesz tymczasowym sekretarzem redakcji na okres od marca do końca maja. byśmy się ośmieszyli. Potrzebuję pieniędzy. a poza tym zna się na resear-chu. na których oprze się cały numer. 103 Malin kiwnęła głową.odpowiedział Dag. a Malin albo Mikael będą ci pomagać w wolnej chwili. i konfrontacja z klientami.Bierz się do dzieła. . napiszesz o finansach w sekshandlu. żeby przyjąć to stanowisko . Chcemy więc dostać wersję roboczą piętnastego kwietnia.Skoro to numer tematyczny musimy mieć więcej artykułów. Konfrontacje przeprowadzimy w marcu i kwietniu i podsumujemy je na piętnastu stronach. Każde słowo w twojej książce obejrzy pod mikroskopem i jak jastrząb rzuci się na każdy szczegół. Henry.Mikael może i na takiego nie wygląda. . . ale napisałem trochę ponad połowę. Skoro wychodzimy przed szereg i publikujemy musi to być bezbłędne w stu procentach.Jest już gotowa? . Porozmawiaj z centrami pomocy kryzysowej dla kobiet. . To będzie twoim głównym zadaniem °d nowego miesiąca. . a nie może go . Jeśli zgodzicie się na publikację i wypłatę zaliczki. . ale naprawdę jest cholernie dobrym redaktorem. Malin.Dajemy to na maj.zapytał Mikael. Lottie.Brzmi całkiem nieźle . Mam cały plan. Mikael. żeby całkowicie skoncentrować się na pisaniu. od lutego do maja. muszę więc pogadać z naszym radcą prawnym. Research jest już zrobiony niemal w całości. lekarzami i władzami. żebyś był redaktorem książki. żebyśmy zdążyli sprawdzić wszystkie źródła. Jednocześnie wyjdzie też twoja książka.Dobrze. Mikael kiwnął głową.Zrobimy tak samo jak w książce o Wennerstrómie.On jako jedyny był na tyle durny. Wy dwoje i Dag piszecie teksty.Ale proponuję zatrudnienie na czteromiesięczną umowę o dzieło.To zrozumiałe.A jak robimy z umową? .Mikael. O jakie sumy w skali roku chodzi? Kto na tym zarabia i dokąd trafiają pieniądze? Czy można znaleźć dowody na to. Mią Bergman. . .

Podobnie jak siostra Lisbeth.zapytał Henry Cortez. Odkąd skończyła piętnaście lat. Christer zdjęcia. że to nigdy nie nastąpi. Tak bardzo się od siebie różniły. Gdyby nie błąd w kodzie genetycznym Lisbeth Salander byłaby tak samo oszałamiająco piękna jak jej siostra. W pewnych okresach w ogóle nie można było się z nią porozumieć. gdzie umieszczono jej matkę po tym.Temat majowego numeru: seksbiznes.przytaknął Dag. . Potem zrobisz analizy kilku przypadków na podstawie dochodzeń policyjnych. iż wydawało się nieprawdopodobne. . jedna urodziła się dwadzieścia minut po drugiej.odezwała się Erika. że tak dramatycznie różniły się od siebie. Rozdział 5 Środa 12 stycznia .Ze wszystkich możliwych tematów ten wydaje się najłatwiejszy do zilustrowania. 107 Za ironię losu uważała fakt. Jako nastolatka długo żywiła nadzieję. mając zaledwie czterdzieści trzy lata. jak wydarzyło się Całe Zło. I prawdopodobnie równie tępa. którzy odwalają kawał naprawdę 104 dobrej roboty. Na ostatnich czternastu latach jej życia piętnem odcisnęły się nawracające małe wylewy krwi do mózgu. jakie robi badania i jakie wyciągnęła wnioski. daleko było do anorektycznego Wyglądu Lisbeth. nieznanym miejscem. 1 Są też nieliczni policjanci. Przeciwnie. Lisbeth niechętnie o niej myślała. Mimo nieczęstych wizyt Appelviken było dla Lisbeth stałym punktem odniesienia. Bliźniaczki. Ma z niego wynikać.Pozwólcie. . kilka razy do roku. jak to zilustrować.piątek 14 stycznia APPELYIKEN WYDAŁO SIĘ Lłsbeth obcym. Sylwetka: kim ona jest. _ I numery telefonów . gdy po raz pierwszy od osiemnastu miesięcy podjechała pod dom opieki swoim wypożyczonym nissanem. . Camilla. Nazywała się Agneta Sofia Salander. była wprost piękna i doskonale z kowana.powiedział Dag. Nie wiem. regularnie.Masz jakieś nazwiska? . szczupłej i niskiej. które uczyniły z niej osobę niezdolną. Nie będzie problemu. by o siebie zadbać i radzić sobie w codziennych czynnościach. _ Dobrze . a tych przestępców powinno się ujawnić i traktować jak zwykłych zbrodniarzy wojennych. Lisbeth była pierwsza. miała też trudności z rozpoznawaniem Lisbeth. . Ze matka wyzdrowieje i że zdołają nawiązać ze sobą jakąś re-'acJC. Bierzemy się do dzieła. Przemyśl sprawę. To tutaj jej matka spędziła ostatnie dziesięć lat życia i tutaj w końcu zmarła po ostatnim wyniszczającym wylewie. że jeszcze coś dodam .Jednak rozum mówił. Wywiad z jednym z nich nie byłby złym pomysłem. że trafficking to proceder łamania praw człowieka. Camilla była piękna. odwiedzała miejsce. Myśli o matce zawsze wywoływały w niej poczucie bezsilności i ponury nastrój. szwadrony śmierci czy katów. by rozwinęły się w jednej macicy.przeprowadzić Dag. Matce.

Zawsze jednak miałam przeczucie. wyglądała na zadowoloną ze spotkania z Lisbeth. takich jak spodnie.odpowiedziała Lisbeth. co zrobić z rzeczami pani matki . by mieli ruszyć do ataku.Nie wiedziałam. gdy stało się Całe Zło. aż odjadą. Po drugim roku nauki zaczęły chodzić do równoległych klas. bluzy i skarpetki. Odwiedziła Appelviken p° drodze na północ. Lisbeth uniosła pudło z rzeczami matki. odkąd skończyły siedemnaście lat. mogąc bez mrugnięcia okiem kupić naraz kilka par dżinsów. Lisbeth nie wiedziała. Przystanęła i uważnie obserwowała budzącą respekt obecność policjantów przed swoim domem. ponieważ jednak nie wydawało się. wychowywały się oddzielnie. Nie widziały się. Najardziej ekstrawaganckiego zakupu dokonała w Twilfit.powiedziała Mikaelsson. przy tej ławce. że siostry nigdy nie spędzają razem czasu i nigdy nie siadają obok siebie. by się tego dowiedzieć. Podziękowała. zamknięta w sobie. Trzymała swoją córkę mocno za rękę. Właśnie w tym miejscu. . spokojnie Poczekała. Od dwunastego roku życia. Powitała ją przyjaźnie i zaprowadziła do magazynu. W oczach Lisbeth Camilla była fałszywą. Kupiła pokaźny zestaw podstawowych ubrań. choć dobrze zorganizowanego seryjnego mordercy 108 Matka była niespokojna i zdawała się nie poznawać Lisbeth. . Po południu odwiedziła H&M i KappAhl i skompletowała nową garderobę. Nie zaglądając do środka. Lisbeth spieszyła się. że pewnego dnia pani wróci. półtora roku wcześniej widziała swoją matkę po raz ostatni. ale i tak nie chciała jej puścić. Agnes Mikaels-son. rzadko odpowiadała na pytania nauczycieli. jednak czuła pewną przyjemność. zapięła wytartą skórzaną kurtkę i w strugach deszczu ruszyła niespiesznie do głównego wejścia. poluzowała uścisk. Nie interesowały lel markowe ciuchy. co odzwierciedlało się w skrajnie różnych ocenach. gdzie nabyła sporą liczbę kompletów majtek i biustonoszy. LISBETH WRÓCIŁA NA MOSEBACKE tuż po dwunastej i wniosła karton z rzeczami matki do mieszkania. Dyrektorka domu opieki w Appeh/iken. Znów yy to niewyszukane fasony. ulicą przejechał powoli radiowóz. objęła matkę i zwiała na swoim motocyklu. Nauczyciele i koledzy zauważyli. że zachowali karton. lubianą i odnoszącą sukcesy w szkole. Lisbeth była cicha. Stanęła na parkingu dla gości. Ważyło kilka kilogramów i niewiele z jego zawartości można by pokazać jako pozostałość po czyimś życiu. jednak po trzydziestu minu-tacn krępujących poszukiwań zdecydowała się na komplet. zepsutą mani-pulantką.Od wczesnego dzieciństwa Camilla była osobą ekstrawer-tyczną. że Lisbeth miała podbite oko. 109 . gdzie przebywa jej siostra. i nie podejmowała żadnych prób. Zatrzymała się przy parkowej ławce i rozejrzała. włożyła go do schowka w przedpokoju i znów wyszła. Gdy otwierała drzwi wejściowe. Jednak to Lisbeth została przez sąd ubezwłasnowolniona. a ich ostatnie spotkanie skończyło się tak. patrząc na nią błędnym wzrokiem. Już w podstawówce Camilla odcięła się od siostry do tego stopnia. a Camilla spuchniętą wargę. zataszczyła go do samochodu i opuściła Appeh/iken na zawsze.Byłam w podróży . iż nawet do szkoły chodziły innymi drogami. Siostry Salander nie kochały się. gdy wspierała Mikaela w poszukiwaniach szalonego.

Poza tym nabyła porządną kurtkę zimową z brązowe zamszu.Strasznie się boi. W ostatniej chwili wzięła jeszcze czarne botki na wysokim obcasie. . ~ Musicie odróżnić moją rozprawę od tego. Rozprawa miała przewrotny tytuł . że lubi Daga i Mię i dobrze się czuje w ich towarzystwie. pokroiła sernik i każdy kawałek udekorowała lodami malinowymi.który uznała za seksowny czy nawet wyuzdany. a serwis tak naprawdę jedyne. krytyczn patrzył za to na talerz z sernikiem. Zastanawiał się. a o którego kupnie nigdy wcześniej by nie pomyślała. zatwierdzić decyzję o współpracy. Mikael zdążył natomiast odkryć. główny temat nie został jeszcze w ogóle poruszony. W sklepie Din Sko kupiła solidne buty zimowe i dwie pa tenisówek. wydała się sobie bezgranicznie żałosna.powiec Dag.Wiele lat wychowywałam się u mojej babci. a Mia Bergman podała najsmaczniejszego kurczaka w sosie słodkokwaśnym.który odwoływał się oczywiście do klasyki lana Fleminga o agencie 007. wytatuowaną dziewczynkę w groteskowym stroju. On i Mia zajmowali dwupokojowe mieszkanie w Enske-de. Mia przyniosła wydruk swojego doktoratu i położyła go na stole przed Eriką.Jest przepiękny . gdy mamy szczególnie ważnych gości. Dag Svensson zaproponował. ale dopiero przed rokiem podjęli decyzję o wspólnym zamieszkaniu. Podtytuł brzmiał Trafficking. które podwyższały ją o kilka centyme trów. którzy czerpią zyski z traffickingu. Książka ma charakter reportażu zaangażowanego. . żeby odmówić. Zdjęła bieliznę i wyrzuciła ją do śmieci. dla którego się tu zebrali. co mi po niej zostało. Erika Berger najwyraźr podzielała jego uczucia. co pisze Dag . też powinnam zrezygnować z deseru . Do kolacji wypili dwie butelki dość cierpkiego hiszpańskiego czerwonego wina. Tylko Erika była na tyle głupia.Front Russia with Love . a gdy o wpół do dziewiątej podano deser. Właściwie miała to być skromna robocza kolacja. To Erika po pewnym czasie skierowała rozmowę na temat. po pierwsze.To serwis mojej babci . Mia uśmiechnęła się. Wróciła spacerem. Przytaszczyła zakupy do domu. Przymierzając go późnym wieczorem. ja Malin ogląda filiżankę. . MIA BERGMAN. zerkając przepraszająco na Malin. koncentruje się na tych. czy nie poluzować paska o jedną dziurkę. cytaty z prawa i analiza traktowania ofiar przez społeczeństwo i sądy. po czym zdecydowanym ruchem chwyciła łyżeczkę.powiedziała. czy ktoś ma ochotę na tullamore dew. 110 _ O rany.powiedziała Mia. jakiego Mikael kiedykolwiek jadł. badania w terenie. zrobiła kawę i kanap' po czym pojechała oddać samochód do wypożyczalni pr centrum handlowym Ringen. by spotkali się u niego w domu i coś przekąsili. Byli razem już parę lat. Tale podała najpierw Erice Berger i Mikaelowi Blomkvistowi. Malin Eriksson stanowczo odmówił deseru i zadowoliła się czarną kawą w nietypowej. . . że któraś z nich się zbije . a po drugie. Spotkali się około szóstej po południu. staromodnej filiżance w kwiatki. a przez res tę wieczoru siedziała po ciemku we wnęce okiennej. W lustrze zobaczyła chudą. żeby.Ja mam tylko Ike Mikaela nie interesowały filiżanki w kwiatki. Moja rozprawa to statystyka. n stępnie Dagowi i sobie. przedyskutować plan numeru tematycznego „Millennium". przestępczość zorganizowana oraz społeczne środki zaradcze. . . doktorantka kryminologii. pa na wody Saltsjón.powiedziała Malin. widząc.Używamy ich tylko wtedy. a przy deserze Dag zapytał. więc Dag wyciągnął kieliszki.powiedziała Mia.

- Czyli tych dziewczyn. 111 - Młode, zazwyczaj między piętnastym a dwudziestym rokiem życia, klasa robotnicza, kiepskie wykształcenie. To dziewczyny, które często mają zagmatwaną sytuację rodzinną, a zdarza się, że już w dzieciństwie były narażone na różnego rodzaju przemoc. Rzecz jasna, dały się zwabić do Szwecji, ponieważ ktoś wcisnął im masę kłamstw. - Handlarze żywym towarem. - W tym względzie rozprawę cechuje perspektywa gen-derowa. Rzadko kiedy badacz może tak jednoznacznie rozdzielić role według płci. Dziewczyny - ofiary; faceci -sprawcy. Z wyjątkiem kilku kobiet, które same czerpią zyski z sekshandlu, nie istnieje inny rodzaj przestępczości, gdzie płeć warunkuje rolę w przestępstwie. Nie istnieje też żadei inny rodzaj przestępczości, wobec którego społeczna akcep tacja byłaby tak duża, a społeczeństwo robiłoby tak mało, 1 ją zwalczyć. - Jeśli dobrze rozumiem, Szwecja ma mimo wszystko dość surowe prawodawstwo w kwestii traffickingu i seksha dlu - powiedziała Erika. - Nie rozśmieszaj mnie. Około setki dziewczyn rocznie ¦ nie ma dokładnej statystyki - przywozi się do Szwecji, żeb zarabiały jako dziwki, co w tym przypadku oznacza odd nie swojego ciała gwałcicielom. Odkąd uchwalono prav 0 zapobieganiu traffickingowi, zastosowano je w sądzie dosłownie kilka razy. Pierwszy raz w kwietniu 2003 roku wob tej szalonej burdelmamy po operacji zmiany płci. Rzecz ja sna, została uniewinniona. - Czekaj, myślałam, że ją skazano? - Za prowadzenie burdelu - tak. Ale uwolniono ją od rzutu traffickingu. Ofiary były również świadkami w sprawie 1 zniknęły tam, skąd przyjechały, gdzieś w krajach bałtyckich. Przez wiele miesięcy władze próbowały sprowadzić je na proces, poszukiwał ich między innymi Interpol. Bezsk tecznie. - Co się z nimi stało? 112 _ Nic Program telewizyjny „Insider" powrócił do sprawy i vvysłał ludzi do Tallina. Mniej więcej jedno popołudnie za-• \o reporterom znalezienie dwóch spośród tych dziewczyn mieszkały u rodziców. Trzecia przeniosła się do Włoch. _ Innymi słowy policja tallińska nie była zbyt efektywna. _ Od tamtego czasu było faktycznie kilka wyroków skazujących, jednak zawsze chodziło o osoby, które albo zatrzymano z powodu innych przestępstw, albo były tak niewiarygodnie durne, że musiały dać się złapać. Prawo to czysta fikcja. Nie używa się go. -Aha. - W tym przypadku przestępstwa to brutalne gwałty, często z pobiciem albo ciężkim pobiciem oraz groźbą śmierci, nieraz połączone z przetrzymywaniem wbrew woli - wtrącił Dag. - To chleb powszedni dla wielu dziewczyn, w minispódniczkach i z mocnym makijażem przewozi się je do jakiejś willi na przedmieściu. Sęk w tym, że one nie mają wyboru. Albo jadą i rżną się z obleśnym dziadem albo narażają się na pobicie i tortury ze strony swojego alfonsa. Nie mogą uciec - nie znają języka, prawa, reguł, nie wiedzą, do kogo się zwrócić. Nie mogą jechać do domu. Na samym początku

zabiera się im paszporty, a w przypadku tamtej burdelmamy dziewczyny były zamykane na klucz. - To brzmi jak opis obozu niewolników. Czy one w ogóle mają coś z tej działalności? - O, tak! - odpowiedziała Mia. - Na otarcie łez dostają kawałek tego tortu. Pracują przeciętnie kilka miesięcy, a potem wracają do domu. Mogą mieć wtedy porządny plik bankno-t0w' dwadzieścia do trzydziestu tysięcy, co w przeliczeniu na mble stanowi mały majątek. Niestety często wcześniej po-Padają w ciężkie nałogi, alkohol albo narkotyki, prowadzą laki styl życia, że pieniądze szybko się kończą. Koło samo się naPędza; po jakimś czasie wracają do Szwecji, by znowu pra°Wać i dobrowolnie, że tak powiem, lądują u swojego kata. 113 - Jaki jest roczny obrót w tym biznesie? - zapyta! Mikael. Mia zerknęła na Daga i zastanowiła się chwilę, nim odpowiedziała. - Trudno dać prawidłową odpowiedź na to pytanie. Liczyliśmy, i to wiele razy, jednak nadal są to tylko szacunki. - Tak pi razy oko. - OK, wiemy, że na przykład ta burdelmama, którą skazali za stręczycielstwo, ale za trafficking już nie, w ciągu dwóch lat ściągnęła trzydzieści pięć kobiet ze Wschodu. Pracowały od kilku tygodni do kilku miesięcy. Podczas procesu okazało się, że przez te dwa lata zarobiły razem ponad dwa miliony koron. Przeliczyłam to tak, że jedna dziewczyna zarabia ponad pięćdziesiąt tysięcy miesięcznie. Z tego ponad pięć tysięcy trzeba odjąć na wydatki - przejazdy, ubrania, mieszkanie itd. To nie jest luksusowe życie, dziewczyny często waletują w jakimś mieszkaniu, które zapewnia im szajka. Z pozostałych czterdziestu pięciu tysięcy inni biorą od dwudziestu do trzydziestu. Szef chowa połowę, powiedzmy piętnaście tysięcy, do kieszeni, a resztę dzieli między pracowników - kierowców, najemników i pozostałych. Dziewczyna dostaje jakieś dziesięć - dwanaście tysięcy. - A miesięcznie... - Powiedzmy, że grupa ma dwie albo trzy dziewczyny, które dla niej tyrają. To oznacza, że wyciągają ponad sto pięćdziesiąt tysięcy miesięcznie. Każda szajka składa się przeciętnie z trzech osób, które muszą się z tego utrzymać. Tak to mniej więcej wygląda. - A ile ich jest... to znaczy w zaokrągleniu. - Można założyć, że naraz jest około stu dziewczyn, które w takim czy innym sensie padły ofiarą traffickingu. Oznacza to, że miesięczny obrót w skali Szwecji osiąga ponad półtora miliona koron, czyli jakieś sto milionów rocznie. A dotyczy to tylko traffickingu. - Brzmi jak drobniaki. 114 _ 'po są wielkie pieniądze. A żeby na to zapracować, ponad sto dziewczyn naraża się na gwałty To doprowadza mnie do wściekłości. _ Nie mówisz jak profesjonalny badacz. Ale jeśli na jedną dziewczynę przypada trzech facetów, to ponad pięciuset albo sześciuset innych się z tego utrzymuje. _ W rzeczywistości prawdopodobnie mniej. Stawiałabym, że jakichś trzystu. - Nie wygląda mi to na problem nie do rozwiązania - powiedziała Erika. - Tworzymy prawa i oburzamy się w mediach, ale prawie nikt nie rozmawiał z prostytutką z bloku wschodniego, prawie nikt nie ma pojęcia o jej życiu.

- Jak to działa? Mam na myśli praktykę. Dość trudno ściągnąć tu szesnastoletnią dziewczynę z Tallina, tak by nikt niczego nie zauważył. I co się dzieje później, kiedy już tu są? - zapytał Mikael. - Kiedy zaczęłam badania, wydawało mi się, że to bardzo dobrze zorganizowana działalność i jakaś rozbudowana mafijna siatka, która sprawnie przerzuca dziewczyny przez granicę. - Ale to nie tak? - zapytała Malin. - Ta działalność jest niby jakoś zorganizowana, jednak później odkryłam, że to w istocie wiele drobnych i raczej niejednolitych grup. Zapomnij o garniturze od Armaniego i sportowym samochodzie - przeciętna szajka składa się z dwóch-trzech ludzi, pół na pół, Rosjanie albo mieszkańcy krajów bałtyckich i Szwedzi. Wyobraź sobie takiego szefa: czterdzieści lat, siedzi w podkoszulku, popija piwo i drapie Sle po brzuchu. Bez wykształcenia. Pod pewnymi względami można by go uznać za nieprzystosowanego społecznie, z problemami od wczesnego dzieciństwa. ~ Romantycznie. ~ O kobietach myśli jak neandertalczyk. Notorycznie Uzywa przemocy, dużo pije, skopie dupę każdemu, kto mu 115 podskoczy W szajce istnieje wyraźna hierarchia przy podziale łupu, a współpracownicy często boją się szefa. DOSTAWA MEBLI Z IKEI dotarła do Lisbeth po trzech dniach, o wpół do dziesiątej. Dwóch silnych facetów uścisnęło rękę jasnowłosej Irenę Nesser, mówiącej z lekkim norweskim akcentem. Następnie, jeżdżąc niewielką windą tam i z powrotem, spędzili dzień na montowaniu stołów, szafek i łóżek. Byli szalenie sprawni i najwyraźniej robili to już wcześniej. Irenę poszła do hali targowej Sóderhallarna, kupiła greckie jedzenie na wynos i zaprosiła ich na lunch. Monterzy skończyli około piątej po południu. Gdy odjechali, Lisbeth Salander zdjęła perukę i zaczęła przechadzać się samotnie po mieszkaniu, rozmyślając o tym, czy dobrze będzie się czuła w swoim nowym domu. Stół kuchenny wydawał się zbyt elegancki jak na jej upodobania. Obok, z wejściem zarówno z przedpokoju jak i z kuchni, miała swój nowy pokój dzienny z modnymi sofami i fotelami wokół stolika do kawy przy oknie. Była zadowolona z sypialni, usiadła ostrożnie na łóżku Bergen i wypróbowała ręką materac. Zerknęła do gabinetu z widokiem na Saltsjón. Yes, bardzo efektywnie. Tu mogę pracować. Jednak nad czym dokładnie - nie wiedziała, a i bez tego patrzyła na umeblowanie krytycznie. No dobra, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Resztę wieczoru Lisbeth spędziła na rozpakowywaniu i układaniu swoich rzeczy. Pościeliła łóżko, a ręczniki, pościel i poszewki schowała do szafy. Otworzyła torby i porozwieszała w szafach nowe ubrania. Mimo olbrzymich zakupów wypełniła nimi tylko mały ułamek wolnej przestrzeni. Poustawiała lampy i poukładała patelnie; porcelanę i sztućce ułożyła w kuchennych szafkach. Patrząc na puste ściany, pomyślała, że powinna była kupic jakieś plakaty albo obrazy. Zwykle ludzie mają na ścianach takie rzeczy. Nie zaszkodziłaby też roślina w doniczce. 116

Następme otworzyła kartony przyniesione z Lundagatan i yvybrała książki, gazety, wycinki i stare papiery z poprzednich researchów, które zapewne powinna wyrzucić. Bez żalu pozbyła się starych, wytartych T-shirtów i dziurawych skarpetek. Nagle znalazła wibrator, wciąż jeszcze w oryginalnym opakowaniu. Uśmiechnęła się krzywo. Zwariowany prezent urodzinowy od Mimmi, zupełnie zapomniała 0 jego istnieniu, właściwie nigdy nawet go nie wypróbowała. Postanowiła, że to się zmieni, i postawiła go na sztorc na szafce przy łóżku. Po chwili spoważniała. Mimmi. Poczuła ukłucie wyrzutów sumienia. Spotykała się z Mimmi dość regularnie przez rok, a potem rzuciła ją dla Mikaela Blomkvista bez słowa wyjaśnienia. Nie pożegnała się, nie powiedziała, że zamierza wyjechać ze Szwecji. Tak samo jak nie pożegnała się ani nie odezwała do Dragana Armanskiego czy dziewczyn z Evil Fingers. Muszą myśleć, że nie żyje, albo może o niej zapomniały - nigdy nie była numerem jeden w ich paczce. Dokładnie tak, jakby odwróciła się od wszystkich i wszystkiego. Nagle zdała sobie sprawę, że nie pożegnała się na Grenadzie z George'em Blandem. Zastanawiała się, czy chodzi po plaży 1 jej wypatruje. Pomyślała o tym, co powiedział jej Mikael, że przyjaźń opiera się na szacunku i zaufaniu. Rezygnuję z przyjaciół. Zastanawiała się, gdzie jest Mimmi i czy powinna się do niej odezwać. Większą część wieczoru i nocy poświęciła na porządkowanie papierów w gabinecie, instalowanie komputerów i surfowanie w sieci. Prześledziwszy swoje inwestycje, stwierdziła, Ze jest bogatsza niż rok wcześniej. Przeprowadziła rutynową kontrolę komputera Nilsa Bjur-mana, jednak w jego korespondencji nie znalazła nic interesującego, z czego wywnioskowała, że trzyma się w ryzach. Nie znalazła nic, co wskazywałoby na jego dalsze kon-takty z kliniką w Marsylii. Wydawało się, że na płaszczyźnie 117 zawodowej i osobistej ograniczył się do wegetacji. Rzadko korzystał z poczty elektronicznej, a surfując w internecie odwiedzał głównie strony z pornografią. Dopiero około drugiej w nocy wyłączyła komputer. PQ. szła do sypialni, rozebrała się i rzuciła ubrania na krzesło. Potem poszła do łazienki, żeby się umyć. W kącie obok drzwi przymocowane były ogromne lustra od podłogi do sufitu. Przyglądała się sobie przez dłuższą chwilę. Patrzyła na swoją kanciastą, krzywą twarz, nowe piersi i wielki tatuaż na plecach. Wyglądał pięknie - długi, wijący się smok, czerwonozielono-czarny od głowy na barku aż po wąski ogon, biegnący przez prawy pośladek do uda. Przez ostatni rok, kiedy podróżowała, zapuściła włosy do ramion, ale w ostatnim tygodniu pobytu na Grenadzie wzięła pewnego dnia nożyczki i obcięła je na krótko. Nadal sterczały na wszystkie strony. Poczuła nagle, że właśnie w jej życiu dokonywała się zasadnicza zmiana. Może były to niekorzystne skutki tego, iż miała do dyspozycji miliardy i nie musiała liczyć każdej korony. Może to dorosłe życie, które powoli zaczęło jej doskwierać. A może śmierć matki wyznaczająca definitywny koniec jej dzieciństwa. W trakcie zeszłorocznych podróży pozbyła się wielu piercingów. W genueńskiej klinice z medycznych względów przed operacją musiał zniknąć kolczyk w brodawce. Następnie wyjęła kolczyk z dolnej wargi, a będąc na Grenadzie, usunęła kolejny, z lewej wargi sromowej - uwierał i nie bardzo wiedziała, dlaczego kiedyś chciała mieć kolczyk w tym miejscu.

Otworzyła szeroko usta i wykręciła malutką sztangę, którą nosiła w języku przez siedem lat. Włożyła ją do miseczki na półce przy zlewie. Poczuła, że w ustach zrobiło się nagle pusto. Poza kilkoma kolczykami w płatku ucha, pozostały jel jeszcze tylko dwa: kółeczko w lewej brwi i ozdoba w pępku118 \V końcu poszła do sypialni i wślizgnęła się pod nową kołdrę- Odkryła, że łóżko jest gigantyczne, a ona zajmuje jedynie część jego powierzchni. Czuła się tak, jakby leżała na brzegu boiska do piłki nożnej. Opatuliła się kołdrą i rozmyślała jeszcze dłuższą chwilę. Rozdział 6 Niedziela 23 stycznia _ sobota 29 stycznia LISBETH SALANDER wjechała windą z garażu na piąte piętro, najwyższe z trzech kondygnacji biurowca przy Slus-sen, będących siedzibą Milton Security Otworzyła drzwi windy dorobionym kluczem, o który postarała się wiele lat temu. Wchodząc w ciemny korytarz, odruchowo spojrzała na zegarek. Trzecia dziesięć, niedziela nad ranem. Ludzie z nocnej zmiany siedzieli w dyżurce na trzecim piętrze i Lis-beth wiedziała, że najprawdopodobniej będzie całkiem sama na tej kondygnacji. Jak zwykle dziwiła się, że profesjonalne przedsiębiorstwo ochrony ma tak oczywiste braki we własnym systemie bezpieczeństwa. Korytarz na piątym piętrze niewiele się zmienił w ciągu minionego roku. Lisbeth najpierw odwiedziła swój gabinet, mały sześcian za szklaną ścianą, przydzielony jej przez Armanskiego. Drzwi nie były zamknięte na klucz. Kilka sekund wystarczyło, by stwierdziła, że absolutnie nic nie "legło zmianie w jej pokoju, poza kartonem ze starymi papierami, który ktoś ustawił przy drzwiach. W pokoju znajdowały się stół, krzesło biurowe, kosz na śmieci i pusty regal na książki. Wyposażenie komputerowe stanowił pro-sty pecet Toshiba z 1997 roku z żenująco mało pojemnym twardym dyskiem. Lisbeth nie znalazła niczego, co wskazywałoby, że Dragan Przekazał pokój komuś innemu. Wzięła to za dobry znak, choć jednocześnie miała świadomość, iż nic to nie znaczy. 121

Pokój nie miał nawet czterech metrów kwadratowych i nie można go było przeznaczyć na nic sensownego. Lisbeth zamknęła drzwi, przeszła bezszelestnie cały korytarz, sprawdzając czy gdzieś nie pracuje jakiś nocny marek. Była sama. Stanęła przy automacie do kawy, wzięła cappuccino, po czym udała się do pokoju Armanskiego i otworzyła drzwi dorobionym kluczem. W jego biurze jak zawsze panował irytujący porządek. Obeszła pokój dookoła, spojrzała na regal, następnie usiadła przy biurku i włączyła komputer. Z wewnętrznej kieszeni swojej nowej zamszowej kurtki wyciągnęła płytę CD i włożyła ją do napędu. Uruchomiła program o nazwie Asphyxia 1.3. Napisała go tylko po to, aby na twardym dysku Armanskiego zainstalować nowszą wersję programu Internet Explorer. Cała procedura zajęła około pięciu minut. Gdy skończyła, wyjęła płytę z komputera, uruchomiła go ponownie i następnie odpaliła zainstalowaną wersję Explorera. Program wyglądał i działał tak samo jak poprzednia wersja, ale był nieco cięższy i o ułamek sekundy wolniejszy. Wszystkie

ustawienia pokrywały się z oryginałem, łącznie z datą instalacji. Po zamianie nie pozostał żaden ślad. Po wpisaniu adresu serwera ftp w Holandii, wyskoczyło okienko. Kliknęła polecenie copy, wpisała nazwę Armanski/ MiltSec i nacisnęła enter. Komputer natychmiast rozpoczął kopiowanie zawartości twardego dysku Armanskiego na holenderski serwer. Pasek postępu wskazywał, że proces zakończy się za trzydzieści cztery minuty. W trakcie transferu z ozdobnej wazy na regale wyciągnęła zapasowy klucz do biurka. Następne pół godziny poświęciła na zapoznanie się z zawartością papierów z prawej górnej szuflady, w której Armanski zawsze przechowywał dokumenty bieżących i pilnych spraw. Gdy usłyszała dźwięk oznaczający zakończenie transferu, odłożyła teczki w odpowiedniej kolejności. 122 potem wyłączyła komputer, zgasiła lampę na biurku i zabrała pusty kubek po cappuccino. Wyszła tą samą drogą, którą weszła. Gdy wsiadała do windy, była czwarta dwanaście nad ranem. fj)o domu na Mosebacke wróciła spacerem, usiadła przed swoim PowerBookiem i połączyła się z serwerem w Holandii, na którym uruchomiła kopię Asphyxii 1.3. Po włączeniu programu pojawiło się okienko, gdzie należało wybrać nazwę dysku. Lisbeth mogła wybierać spośród czterdziestu kilku możliwości i zaczęła przewijać w dół ekranu. Pominęła dysk NilsEBjur-man, który przeglądała zazwyczaj raz na dwa miesiące. Na sekundę zatrzymała się przy Blom/laptop i MikBlorn/office. Nie klikała na te ikonki od ponad roku i zawahała się, czy ich nie wyrzucić. Dla zasady postanowiła jednak je zachować - ponieważ już raz włamała się do tych komputerów, głupotą byłoby kasować informacje, bo może pewnego dnia będzie zmuszona powtarzać całą procedurę. To samo dotyczyło ikonki z nazwą Wennerstróm, której od dawna nie otwierała. Właściciel tego dysku już nie żył. Nowo utworzona ikonka Armanski/MiltSec znajdowała się na samym końcu listy. Mogła wcześniej skopiować jego dysk, ale nigdy jej na tym nie zależało, ponieważ pracując w Milton i tak mogła dotrzeć do informacji, które Armanski chciał ukryć przed światem. Włamując się do jego komputera, nie miała złych zamiarów. Chciała po prostu wiedzieć, nad czym firma pracuje, i mieć rozeznanie w sytuacji. Kliknęła i od razu otworzył się folder I nową ikonką o nazwie Armanski HD. Wypróbowała, czy ma dostęp do tego dysku i stwierdziła, że wszystkie pliki są na swoim miejscu. Siedziała przed komputerem aż do siódmej rano, czytali raporty sprawozdania finansowe i pocztę elektroniczną. reszcie pokiwała w zadumie głową i wyłączyła komputer. zła do łazienki, umyła zęby po czym rozebrała się w sy-P^alni, zostawiła stertę ubrań na podłodze, wślizgnęła się do ^ 1 spała do wpół do pierwszej po południu. 123 W OSTATNI PIĄTEK STYCZNIA w „Millennium" odbywało się coroczne posiedzenie zarządu. Brali w nim udział skarbnik rewident oraz czworo udziałowców: Erika Berger (trzydzieści procent), Mikael Blomkvist (dwadzieścia procent), Christer Malm (dwadzieścia procent) i Harriet Vanger (trzydzieści procent). Na zebranie wezwano również sekretarza redakcji, Malin Eriksson, jako reprezentantkę pracowników i przewodniczącą miejscowej filii związku zawodowego w „Millennium".

Do związku należeli oprócz niej także Lottie Karim, Henry Cortez, Monika Nilsson oraz dyrektor handlowy, Sonny Magnusson. Dla Malin było to pierwsze posiedzenie zarządu firmy. Zebranie rozpoczęto o czwartej po południu, a zakońc no ponad godzinę później. Większość czasu zajęły omówię sprawozdania finansowego oraz rewizyjnego. Stwierdzon że „Millennium" ma lepszą sytuację ekonomiczną w równaniu z kryzysem, jaki dotknął firmę przed dwoma la Sprawozdanie rewizyjne wykazało, że firma osiągnęła d-miliony sto tysięcy koron zysku, z czego ponad milion dochody z książki Mikaela Blomkvista. Na wniosek Eriki Berger postanowiono, że milion ko pozostanie w rezerwie jako zabezpieczenie na wypadek p szłych kryzysów, dwieście pięćdziesiąt tysięcy pójdzie niezbędny remont lokali redakcyjnych oraz zakup nowy komputerów i innego sprzętu, trzysta tysięcy umożliwi podwyżki płac oraz ewentualne przejście Henry'ego Corteza pełen etat. Co do pozostałej sumy, zaproponowano wypł dywidendy w wysokości pięćdziesięciu tysięcy koron każde ze wspólników oraz łącznie stu tysięcy premii do równego działu między czworo stałych współpracowników bez wzgl na to, czy pracowali na cały, czy tylko na część etatu. Dyre handlowy Sonny Magnusson, premii nie otrzymał. Zgodził mianowicie na kontrakt, który zapewniał mu procent od sp danych reklam, dzięki czemu często był najwyżej wynagrac nym pracownikiem. Wniosek został przyjęty jednogłoś 124 propozycja Mikaela Blomkvista, by zmniejszyć budżet na zlecenia, a w zamian zatrudnić jeszcze jednego reportera na pól etatu, wywołała krótką dyskusję. Mikael miał tu na myśli Daga Svenssona, który mógłby wtedy traktować Millennium" jako bazę w dalszej pracy freelancera, a później ewentualnie dostać cały etat. Propozycja spotkała się ze sprzeciwem Eriki Berger, której zdaniem gazeta nie poradziłaby sobie bez dostępu do stosunkowo dużej liczby tekstów z zewnątrz. Erikę poparła Harriet Vanger, natomiast Christer Malm wstrzymał się od głosu. Postanowiono nie naruszać budżetu, a jednocześnie sprawdzić, czy można dokonać korekty innych wydatków. Wszyscy bardzo chcieli zatrzymać Daga Svenssona przynajmniej na pół etatu. Po krótkiej dyskusji o przyszłym kierunku pisma i planach jego rozwoju ponownie wybrano Erikę na prezesa zarządu na bieżący rok. Następnie uznano posiedzenie za zakończone. Malin Erikson nie odezwała się słowem podczas zebrania. Licząc w pamięci, stwierdziła, że współpracownicy dostaną premię od zysków w wysokości dwudziestu pięciu tysięcy koron, czyli więcej niż miesięczna pensja. Nie widziała powodu, by protestować przeciw tej decyzji. Zaraz po zebraniu Erika Berger zwołała dodatkową naradę udziałowców. Oznaczało to, że ona, Mikael, Christer 1 Harriet zostają, a pozostali opuszczą salę konferencyjną. Jak tylko zamknęły się drzwi, Erika otworzyła posiedzenie. - Mamy jeden punkt w porządku obrad. Harriet, zgodnie z umową zawartą z Henrikiem Vangerem, jego zaangażowanie w firmę miało trwać dwa lata. Dotarliśmy do momentu, gdy umowa wygasa. Musimy więc postanowić, co stanie się z twoimi a dokładniej mówiąc Henrika - udziałami. Harriet kiwnęła głową. - Wszyscy wiemy, że jego wejście do spółki było spowo-Wane impulsem i wymogami bardzo specyficznej sytuacji Powiedziała Harriet. - Sytuacja ta jest już nieaktualna. Co pr°Ponujecie?

będzie to kosztować dobre trzy miliony plus odsetki. w którym jest więcej intryg niż na czterystu stronach harlequina.powiedział Mikael z uśmiechem. Harriet Vanger popatrzyła kolejno na Erikę. że Mikael i Erika zataili przed nim jakieś fakty. żeby wypełnić zobowiązania. . by nie robić z tego wielkiej sprawy. Jaki masz interes w tym.zapytała Harriet łagodnie. zawsze byłam właścicielką czegoś.odezwała się Erika. pięć milionów koron za robotę. Dostał od starego przemysłowca. Zdawał sobie sprawę.Od dnia.Pytanie brzmi. na czym owa specyficzna sytuacja polegała. że lepiej się czuję w tym zarządzie niż we wszystkich innych razem wziętych. Wypiła lyk wody mineralnej Ramlósa i utkwiła wzrok w Erice. za każdym razem rezerwujesz sobie ten czas i przychodzisz punktualnie. w jej zakres wchodziło między innymi odnalezienie Harriet Vanger. Henrika Vangera. i Christera. . Byl jedyną osobą w sali. Ale wiecie co? W trakcie minionych osiemnastu miesięcy odkryłam.Zanim przedstawimy nasz punkt widzenia. która nie za bardzo wiedziała. a miał dla Mikaela dość szacunku. Kierujesz koncernem przemysłowym. Zrobiła pauzę i spojrzała Harriet w oczy. jak to zrobił Henrik.W takim razie decyzja jest w waszych rękach. .powiedziała Erika.Owszem . Nie mogła jednak nic wyczytać z ich twarzy. . Problemy są tu drobne. ile wy macie obrotu podczas jednej przerwy na kawę. by się nie domyślać.Czym owo coś miałoby być. Jak na ironię. co ty o tym sądzisz. Harriet Vanger spojrzała na prezesa zarządu łagodnym wzrokiem. jaką dla niego wykonał. Ale cel waszej działalności jest zupełnie inny naprawdę chcecie coś osiągnąć. kiedy się urodziłam.„Millennium" to jakby zabawa w zarządzanie. zrozumiałe i przejrzyste. Harriet przeniosła wzrok na Christera. Dni upływają mi na kierowaniu koncernem. Kontrakt stanowi. jeśli będziemy chcieli . by tracić czas na coś tak 126 nieistotnego jak „Millennium"? Zwołujemy zebranie co kwartał a ty odkąd zastępujesz Henrika w zarządzie. podejmując decyzję w zasadniczej kwestii. Oczywiście. Mikaela. bo tyle Vangerowie zainwestowali w „Millennium". iż nie musi nic wiedzieć. . że milczenie Mikaela miało coś wspólnego z Hedestad i Harriet Vanger. Sama nigdy nie spisałabym kontraktu tak niedbale. Weszłam do zarządu.Jeśli chcecie mnie wykupić. co ty chcesz zrobić. lecz Erika wytłumaczyła. Wytykacie . na którym zatrzymała na moment wzrok. . których nie mogłam się zrzec. nie wiadomo dokładnie. Przez długą chwilę nic nie mówiła. o której Mikael w żadnym wypadku nie chce rozmawiać. Potem popatrzyła na Mikaela i odpowiedziała.Możemy cię wykupić. Christer nie był aż tak tępy. Cały nasz roczny budżet to tyle. . Nie musicie postępować lojalnie wobec nikogo innego oprócz siebie samych.L 125 Zirytowany Christer Malm zaczął wiercić się na krześle. że możecie się pozbyć wspólnika z rodziny Vangerów dokładnie od dzisiaj. Rozumiał też. Cel jest po prostu nieokreślony. iż chodzi o rzecz w najwyższym stopniu poufną. . a właściwie dwoma. firma chce wypracować zysk i zarabiać pieniądze . chcielibyśmy wiedzieć.to podstawowy warunek. Stać was na to? . Mikael z zadumą pokiwał głową.Przedyskutowaliśmy to we trójkę i doszliśmy do pewnego wniosku . . Nie jesteście partią polityczną ani żadnym lobby. .

którą właśnie otrzymałaś. To jedyny zarząd. Żadnego wyboru.Zastanawiamy się. że skłonili ją do przyznania. . jednak była dotknięta i głęboko rozczarowana. Nie wiem.powiedziała Erika. kiedy będziemy mogli wykupić udziały Henrika Vangera. że mu to przekażesz. Wyraz jej twarzy nic nie zdradzał. żebym została.Pięknie to brzmi. iż chce zostać w zarządzie. Kontrakt różni się ^n iż nie ma w nim żadnych ograniczeń czasowych ani szczeg5lnych klauzul. Nawet jeśli udajecie. ale „Millennium" ma duszę. a wiele fazy widziałam. . nie. jaką Harriet wcześniej podała. 2 zasiadania w którym naprawdę jestem dumna.Oczywiście . . To było cholernie niepotrzebne.Załatwiliśmy sprawę bezboleśnie. Zrywamy dzisiaj kontrakt i wykupujemy cię. Wchodzisz do zarządu jako pełno-rawny udziałowiec firmy z taką samą odpowiedzialnością i zobowiązaniami jak my wszyscy. Harriet podparła głowę ręką i spojrzała na niego badawczo. .Gdy podpisywaliśmy ten kontrakt. Oczy Harriet rozszerzyły się odrobinę. Ale wciąż nie odpowiedziałaś na pyta.społeczeństwu błędy i wkurzacie osoby publiczne. . . Bez słowa wzięła ze stołu długopis i podpisała. Wyciągnęła nowy plik dokumentów i przesunęła g° P° stole. wreszcie Erika sie zaśmiała.odpowiedziała Harriet. . Harriet zamilkła. a członkostwo w tym zarządzie naprawdę dobrze mi zrobiło. Przeniosła wzrok na Mikaela.Chcecie się mnie pozbyć? . a potem tak po prostu ją wyrzucili. . których nie lubicie. _ Po co ta zawiła procedura? _ Dlatego że prędzej czy później i tak trzeba by to zrobić I powiedział Christer. że jesteście cynikami i nihilistami.powiedział Christer. który należy spłacić. Chciałabym podziękować Henrikowi Vangerowi za miniony czas i za wkład.Jednocześnie chcę cię zainteresować całkiem innym kontraktem. . to jedynie wasza własna moralność nadaje kierunek tej gazecie. Erika otworzyła teczkę.Gadaliśmy i gadaliśmy. Jeśli chcecie. To jedna z najbardziej szalonych i absurdalnych rzeczy. Cena dokładnie pokr>NV 128 • z kwotą. cisza trwała dość długo.Otóż to . Już wtedy zaczęliśmy odliczać d i do momentu. a potem na Erikę. jakich doświadczyłam. że to moralność dość szczególna. 127 . mieliśmy nóż na gardle. . wyjęła papiery na stół i podsunęła je Harriet razem z czekiem wystawionym z dokładnością do korony na sumę. i jesteśmy całkowicie zgodni. Mam nadzieję. Wciąż byłby to jednak kontrakt. Hariet uniosła brwi. Mogliśmy przedłużać stary kontrakt o rok do następnego zebrania wspólników albo dopóki byśmy się nie pokłócili i nie usunęli cię z zarządu. Często chcecie dokonywać zmian i wywierać wpływ. to chętnie zostanę.Świetnie się czuję w waszym gronie. jaki wniósł w rozwój „Millennium". jak to nazwać.No dobra . czy może miałabyś ochotę zost współudziałowcem „Millennium". Harriet Vanger przejrzała kontrakt.

jak ktoś.. co było tak znikomą ilością. Harriet wzięła taksówkę do Sheratona i poszła do swojego pokoju na siódmym piętrze. _ Drań . Mikael i Christer leniwie siedzieli jeszcze chwilę. żebyś pozostawała . że czuła się niemal osobą niepalącą i potrafiła dla zabawy zaciągnąć się dla przyjemności.^marginesie zgodnie z jakąś absurdalną umową. Mikael podarł go na kawałki.powiedziała. tym momencie obie znamy odpowiedź. Spokojne przyjęcie z dobrym winem. że chce wrócić do hotelu i -ię położyć.odezwał się cicho Mikael. że coś się wydarzy.. wykąpała i założyła hotelowy szlafrok. po czym Christer przeprosił i powiedział. Chcemy cię Partnera i pełnoprawnego współudziałowca. O dziewiątej ktoś zapukał do drzwi. po stole. j arriet przysunęła do siebie dokument i pięć minut czyta-S° dokładnie linijka po linijce. czy możesz na ^rue polegać. WSPÓŁUDZIAŁOWCY „MILLENNIUM" jedli kolację w Sa-mirs Gryta przy Tavastgatan.. Rozmowa toczyła się bez napięć.jak wszyscy tutaj. a mnie zastanowiło.powiedziała znowu. że naprawdę zamierzacie mnie wyrzucić.zapytała.Jesteś mądra. Kiwnęli głowami. Potem usiadła przy oknie i patrzyła na Riddarholmen. Erika Berger właśnie miała wychodzić do domu.powiedziała Erika. .Różnica polega na tym. Rozstały się przy Slussen. Mikael uśmiechnął się i pocałował ją w policzek. że do podpisania kontraktu z Henrikiem zmusiła nas sytuacja finansowa . Harriet wzięła długopis i podpisała. . kto przyszedł w odwiedziny. a Harriet Vanger była wyraźnie oszołomiona.I wszyscy troje jesteście co do tego zgodni? . że wnosisz do „Millennium" coś więcej niż gwarancje finansowe. Do tej pory starałaś się trzymać na UDoczu. . że on też musi już iść. Usprawiedliwiła się. nie mając przy tym wyrzutów sumienia. . 130 jVlikael rozchylił szlafrok Harriet i delikatnie objął dłonią jej pierś. Kiedyś zapytałaś. . Już około wpół do ósmej Harriet odłączyła się od towarzystwa. dlaczego chcieliśmy od nowa sformułować kontrakt? . Rozebrała się. .Dla nas to ogromna różnica . proponujesz konstruktywne rozwiązania. Paliła około trzech. Dajesz temu ^rządowi stabilność i oparcie. Otworzyła i wpuściła Mikaela Blomkvista. Nie chcemy. Rozumiesz. To ma sens. czy mogę polegać na tobie. Otworzyła paczkę dunhilli i zapaliła.Z tobą zawieramy umowę. Przypominało to trochę krępującą pierwszą randkę.Przez chwilę myślałam. Lubię cię i polegam a tobie .Nie zrobilibyśmy tego w taki sposób. do męża. ponieważ tego chcemy. A w odróżnieniu od poprzedniej nie będzie można tak łatwo cię zwolnić. 129 .Tak. Wreszcie podniosła wzrok.Drań .. wyrozumiała. . jakich wcześniej nigdy nie miejmy Znasz się na interesach.Po prostu uważamy. To był jego jedyny wkład w dyskusję. kiedy obie strony wiedzą. czterech papierosów dziennie.. . ale nie wiedzą dokładnie co. Przesunęła czek. które zapewnia nazwisko Vanger -powiedziała Erika. kuskusem i jagnięcina na cześć nowego wspólnika. przeszły więc kawałek razem.

Był piątkowy wieczór i przypuszczała.Czego chcesz? . który dało się nieco umeblować. których nie zawdzięczała ani matce. ty mówisz poważnie. dowiedzieć się. której przyszloby na myśl zadzwonić do moich drzwi po półtora roku milczenia i zapytać. Matczyne geny objawiały się w jej kruczoczarnych. Lisbeth wyczekiwała. ~ Chcesz. które nadawały jej znamienny wygląd.Lisbeth. Miriam Wu rozejrzała się po klatce schodowej. Mimmi otworzyła drzwi i ze zdumienia aż uniosła brwi. . czy Mimmi będzie jeszcze chciała ją znać. . Lisbeth wiedziała. . a w mieszkaniu będzie ciemno. . że nie żyjesz albo coś w tym stylu. Nacisnęła dzwonek. . gdy nalewała wodę do ekspresu.Spróbuj podać choć jedną. . Natomiast Lisbeth nie była w ldubie.Raczej coś w tym stylu . potem wybuchnęła śmiechem. Mimmi wraz z kilkoma przyjaciółkami . czy wciąż jesteś singlem i czy masz dziś ochotę na towarzystwo.No. Gdy stała na ulicy w oknie paliło się światło. Nazwisko się zgadzało. że Mimmi poszła gdzieś się zabawić.. a ojciec z Boden na północy Szwecji. dokąd Mimmi podciągnęła wężem wodę z toalety. Lisbeth podążyła za nią i usiadła na jednym z dwóch taboretów w kąciku jadalnym. prostych. 131 .Salander.Znam tylko jedną osobę. Jedyne. krótko ściętych włosach i lekko orientalnych rysach.Jest wiele odpowiedzi na to pytanie.powiedziała Lisbeth. Jeden dzień w tygodniu dorabiała jako sprzedawca w Domino Fashion na którejś z przecznic Sveavagen. Miała trzydzieści jeden lat. Matka Mimmi pochodziła z Hong Kongu. że Miriam wciąż mieszka w kawalerce na Tomtebogatan przy S:t Eriks plan. W każdym razie mogę cię zaprosić na kawę. jak i wykonywano takie rzeczy. ani ojcu. po czym znów utkwiła wzrok w Lisbeth. który Mimmi urządziła w przedpokoju. Mieszkanie o powierzchni dwudziestu czterech metrów kwadratowych składało się z ciasnego pokoju i z przedpokoju. Zamilkła na moment. Mimmi przez kilka sekund wyglądała na zdumioną. co musiała ustalić to. tuż za drzwiami wejściowymi. . żebym sobie poszła? Mimmi przestała się śmiać. Lisbeth zerkała na Mimmi. Oparła się o futrynę z ręką na biodrze. Kuchnię stanowiła szafka w rogu przedpokoju. Lubiła wystroić się w błyszczącą skórę i włóczyć się po klubach z performance show . Mimmi studiowała socjologię w Sztokholmie. Klienci poszukujący ubrań w stylu pielęgniarskiego uniformu z gumy czy stroju wiedźmy z czarnej skóry zaglądali do Domino. że jej rodzice wciąż byli małżeństwem i mieszkali w Paryżu.Wejdź.LISBETH SALANDER zatrzymała się przed drzwiami z nazwiskiem Wu. Myślałam. a teraz słyszała muzykę dobiegającą z mieszkania. czy jest sama i wolna. O rany. odkąd skończyła szesnaście lat. Miała szerokie usta i dołki w policzkach. gdzie zarówno projektowano. Wreszcie Mimmi westchnęła i otworzyła szeroko drzwi.czasem sama w nich występowała. Lisbeth wywnioskowała. czy mam ochotę się pieprzyć. a jej starsza sios+ra antropologię w Stanach. Po ojcu miała błękitne oczy..

. lecz była na tyle pijana. .Nie zamierzam przepraszać. jak ją wyjaśnić. na czym miaftty 132 polegać erotyzm tego stroju. Mimmi miała na sobie niezwykłą cytrynowożólta. co oznaczało skromny dodatek do kredytu studenckiego w kwocie kilku tysięcy miesięcznie. JAKA JESTEM . . nie mogła się zdecydować.była współwłaścicielką butiku.Załatwiałam pewne sprawy. . ale nie interesował cię związek. Mimmi właśnie poruszyła kwestię.odpowiedziała w końcu. Czyż nie? Mimmi spojrzała na Lisbeth. Chciałaś mieć seks. "* smcham? 133 Lisbeth podniosła wzrok i odezwała się głośniej.Pojechałam do kliniki we Włoszech i zrobiłam sobie normalne piersi. .Żartujesz? Lisbeth spojrzała na Mimmi wzrokiem bez wyrazu. a poza tym ty jesteś dokładnie taka sama. żebym sobie poszła. Masz inne ciuchy. że zaszła pewna zmiana. Poszły razem do domu Lisbeth i uprawiały seks całą noc.Wyjechałam. . żeby uciec od wszystkich i wszystkiego.Chwilowo nigdzie nie pracuję. gdzie pracujesz ani do kogo zadzwonić. gdybyś nie odbierała komórki. nieświa-doma tego.Ale jestem głupia. .Tak samo było ze mną. . która wydawała się Lis-j*jth krępująca. To dlatego zniknęłam. W końcu Lisbeth sPuściła oczy i wymamrotała: ~ Zrobiłam sobie piersi.Nie bardzo. Poprawiła się na taborecie. że przybrała zaczepny ton. nie wiem. Lisbeth nic nie powiedziała. .powiedziała Lisbeth. a wieczorem spotkała ja. Powinnam była się pożegnać. to tylko powiedz. Dojrzalszą. nie miałyśmy raczej ze sobą kontaktu. Lisbeth zachmurzyła się. która więcej odkrywała niż zakrywała-Lisbeth z trudnością przyszłoby określić. by nagle nabrać ochoty na poderwanie dziewczyny przebranej za cytrus. A potem po prostu podróżowałam dalej. . .Wyglądasz na starszą. sukienkę z plastiku. _ JESTEM. roześmiał się w głos. . Ty nigdy nie żartujesz. Mimmi wybuchnęła nagle głośnym śmiechem. że coś ci się stało. Nigdy ci nic nie obiecywałam. . Ku wielkiemu zdziwieniu Lisbeth owoc zmierzył ją wzrokiem. . na piwie. . Jeśli chcesz.Zmieniłaś się. . Lisbeth zobaczyła Mimmi przed kilku laty w przedziwnym show na paradzie równości Stockholm Pride. 'mmi widziała Lisbeth nago i z pewnością nie uszedłby ' 1 UWagi fakt. kiedy jeszcze tu byłaś. bez skrępowania pocałował w usta i powiedział Chcę cię mieć.Naprawdę masz nowe cycki? Lisbeth kiwnęła głową. Teraz wróciłam. Chociaż ostatnio.Myślałam. Nigdy o sobie nie mówisz. Jestem wobec ciebie szczera.Jesteś taka tajemnicza.To prawda . doktorze Spock. I wypchałaś sobie czymś stanik.

Zamierzałam się dzisiaj pouczyć.. . Miała szesnaście lat. po wydarzeniach w Hedestad czuł potrzebę. gdy uciekła ze Szwecji. znali swoje tajemnice i mieli na siebie haki. i po kilku nieśmiałych. które w ogóle nie przejawiały zainteresowania małżeństwem. a gdy byłam zajęta. Spotkał Harriet na kilku zebraniach zarządu zeszłej wiosny i zawsze zachowywał uprzejmy dystans. że wbrew swoim zasadom nie ujawnił przerażających tajemnic rodziny Vanger. Chciałam się dowiedzieć. zawsze lubiłam seks z tobą. spróbowała seksu z facetem.Jestem w Szwecji od kilku tygodni.Na pewno nie chcę. Mikael musiał zapytać.Mimmi. W zeszłym roku na Zielone Świątki Mikael po raz pierwszy od wielu miesięcy wyjechał do swojego domku letniskowego w Sandhamn. Od jej powrotu do Szwecji po raz pierwszy poważnie rozmawia-li. wiernością i intymnymi wieczorami w domu.Mikael znał jej historię. wszystkie ich wspólne sprawy były praktycznie zakończone. 135 Chwilę później Mikael zaprosił ją do siebie. Nie planował. Mimmi kiwnęła głową. a pięćdziesiąt trzy. przeczytać jakiś kryminał. co ludzie o tobie myślą. Usiadłszy nago na krześle przy łóżku. posiedzieć na pomoście. _ Witamy z powrotem. to znajdowałaś sobie kogoś innego. zanim ich nie zobaczę.. czym się zajmuję. Zrobił ka^p i rozmawiając. . kilka godzin po przyjeździe. °D» to między innymi przez wzgląd na nią. mając dwadzieścia trzy lata. żeby trochę odetchnąć. HARRIET YANGER zasnęła około drugiej nad ranem. Poczuła potrzebę. dostąpiła erotycznego wtajemniczenia w wieku lat siedemnastu. . Odpięła górny guzik bluzki Lisbeth. i zarezerwowała weekend w hotelu vv Sandhamn. Znów ją pocałowała. by wyrwać się z Hedestad. czy mam iść na podryw. gdy przypadkowo poszła z kimś na imprezę organizowaną przez góteborską filię Krajowej Organizacji na Rzecz Równości Seksualnej. jednak poza obowiązkami Harriet w zarządzie „Millennium". P° kilku słowach powitania Harriet zamilkła zakłopota-na. Pochyliła się i pocałowała ją delikatnie w usta. Wreszcie wstał i wyjął papierosa z paczki dunhilli w jej torebce. czego od niej oczekiwał. Odbyła stosunek i mechanicznie robiła wszystko. gdy Wróciła. . Pocałowała ją jeszcze raz i odpięła następny guzik. 134 jvlimmi wstała i podeszła do Lisbeth. Nigdy później nie rozważała zmiany stylu życia. _ Jasna cholera. słuchając jej oddechu. by trzymać się z daleka od rodziny Vangerów. Należała również do tej garstki dziewczym. . Wiedziała. żebyś wyszła. Wręcz przeciwnie. czy może nadal jesteś zainteresowana. Już pod koniec podstawówki zdała sobie sprawę. gdzie nie była od czasów dzieciństwa. Mi-kael leżał obok. że jest lesbijką. Nie doświadczyła rozkoszy. że zostanie jej kochankiem. krępujących próbach. przesiedzieli na werandzie kilka godzin.Po prostu muszę to zobaczyć. To właśnie Mikael ją odnalazł. Proszę. Please. W ogóle cię nie interesowało. I gówno cię obchodzi. przyglądał się Harriet.. W piątkowe popołudnie. Jeden jedyny raz. przespacerował się do kiosku po Papierosy gdy nagle wpadł na Harriet.

powiedziała. -Nie robię takich rzeczy na co dzień. Przez otwarte drzwi pa-trzyła na Mimmi. Najwyraźniej jednak doceniała te sporadyczne i krótkie spotkania z Mikaelem. _ jsjie wyszłaś ponownie za mąż? Dlaczego? Wzruszyła ramionami. Byłam z nim szczęśliwa. . przed którą nie miałaby powodu czegokolwiek ukrywać. że Harriet opowiada najbardziej intymne i osobiste szczegóły ze swojego życia.Dirch Frode puścił plotkę. dlaczego to robi.Chcesz mnie uwieść? . a od brata uciekła. Uśmiechnęła się. potem z bratem-Ojca zabiła. do sypialni. co się dalo. Zazdrościła jej ciała. Gdy jej przerwał i zapytał. zanim zachorował. mniejszy. .odpowiedział.Późno już. . Jej m!Cśnie wyglądały imponująco. Harriet Vanger pracowała dwadzieścia cztery godziny na dobę i stale podróżowała. Zjedli razem kolację. Poza tym trudno jej było bronić się przed smarkaczem. _ Miałam dwójkę dzieci. Wstał. byłam właścicielką dużego przedsiębiorstwa w branży rolniczej w Australii. Spaliłam wszystko. spotkała właściwego mężczyznę i stworzyła sobie nowe życie..Co u niego? . Nie brakowało mi seksu. . a renowacja kosztowałaby więcej. jak się zachować . Wciąż dla mnie pracuje. Nigdy tak naprawdę nie mogłam się wymknąć na jakiś romantyczny weekend. Spędzili razem weekend. Dirch Frode to adwokat rodziny Vangerów.Niedługo skończy siedemdziesiątkę. . Nagle Mikael zdał sobie sprawę. Przez chwilę siedzieli cicho. Nagle Harriet zatrzymała go. nie mogłam też go sprzedać i pozwolić. DWIE GODZINY PÓŹNIEJ Mimmi robiła kawę. . poprowadził na poddasze domku. W jakiś sposób przetrwała to wszystko. . że dom był zniszczony przez pleśń. Przeżyliśmy razem nad dwadzieścia lat. Trzy razy w tygodniu treno-Wata na siłowni. Nie mogłam tam mieszkać. wziął ją za rękę. . dawał poczucie bez-• rzeństwa. zastanowiła się przez chwilę i odpowiedziała. a Lisbeth kżała naga i spocona na pościeli.Nie wiem za bardzo. W całym swoim życiu Harriet uprawiała seks z trzema mężczyznami. Zamierzam zbudować tam nowy dom. Dla mnie to miejsce wiązało się tylko ze złem. Najpierw ze swoim ojcem. Kazałam zburzyć dom. Mikael kiwnął głową. Powinnam wracać do hotelu. którego dobre czterdzieści lat temu pil" nowała jako opiekunka. Co drugi miesiąc spędzała w Australii. 136 Był czuły i kochający Szlachetny.Co zrobiliście z zawartością piwnicy Martina? .Nikt się nie dziwił. a potem co trzy miesiące spotykali się na jedną noc po zebraniach zarządu „Millennium".Sama posprzątałam.Naprawdę chcesz wiedzieć? Kiwnął głową. gdy kazałaś go zburzyć? To była przecież elegancka i całkiem nowa willa. Nie był to jakiś trwały związek.Tak . by ktoś inny tam mieszkał. że nie ma drugiej takiej osoby na świecie. paląc papierosa.

.Żadnych zobowiązań? Mimmi westchnęła z uśmiechem. cholernie dobrze wygląd isz. willa. Uwielbiała prowo-ac> zachowywać się wyzywająco. Też były dość małe. . Przedmieście. Mimmi usiadła na nie okrakiem. Lisbeth wzruszyła ramionami. . ani minus.powiedziała.Właściwie chodziło mi o to.Trenuję jak szalona.Lisbeth.Bardzo chcę.No to nie zrywaj kontaktu. a nie trening dla zdrowia. Wiem. To ciebie niezły haj. lubiłam być z tobą w łóżku nie z powodu twojego wyglądu. sama trenujesz jak szalona. spotykamy się za plecami jej męża. jak się zachowujesz. to^° Prostu było z niej niezłe ciacho. Chyba. udając zraniony ton-Lisbeth potrząsnęła głową. To trochę skomplikowane. czy żyjesz. Nie piękna jak fo-kow0^"^' a'e autentycznie atrakcyjna. kiedy masz urodziny. Lisbeth kiwnęła głową.Nie mam nic przeciwko. Lisbeth nic pojmowała. więc spotykamy się od czasu do czasu. Trwa to od jesieni i zaczyna się robić trochę nudne Ale niezła z niej laska.To śmieszne.I kto to mówi. W każdym razie pamiętam. pochyliła i ustami chwyciła brodawkę Lisbeth. Daje prawie takiego kopa jak seks. . mogę ci powiedzieć. Przecież chciałabym wiedzieć. Piersi to ani plus. . ale tego. Lisbeth milczała. lecz wyglądały całkiem naturalnie.z czego jeden wieczór poświęcała na tajski k czy jakieś tam inne gówniane karate i dzięki temu miała zwstydnie wysportowane ciało.Nawet jeśli znów zniknę na pół roku? . Gdy wystroiła się na 137 imprezę.Mówiąc szczerze. No i oczywiście spotykam się też z tymi co zawsze. Dlatego do ciebie wróciłam.Ty dla mnie też. . naprawdę jesteś nieskończenie egocentryczna i masz obsesję na punkcie własnego ciała. trochę starsza ode mnie. . . 138 _ Nie chcę być wścibska. że Lisbeth po prostu odprężała się i rozkoszowała biorąc i dając jednocześnie. . mogą być . Ale cieszyło ją to. .No dobra.powiedziała Lisbeth. . Popatrzyła na piersi Mimmi. Tak jakby.Masz teraz kogoś? Mimmi zawahała się chwilę. potrafiła zainteresować sobą każdego.Może.zapytała Mimmi. . Położyła się na łóżku.Uprawiam boks . Mimmi wróciła z dwoma kubkami. . Lisbeth. bo sprawia mi to przyjemność.Gadanie.Ty i ta twoja obsesja na punkcie wyglądu. czy mogę cię jeszcze odwiedzić. Zrozum. . ale w każdym razie teraz je mam. . które postawiła na taborecie obok. . Kryptolesbijka. Seks z Mimmi był tak cudownie wy. żeby sprać zarozumiałych facetów. dlaczego Mimmi w ogóle przejmowała się taką kozą jak ona. _ Jej mąż sporo podróżuje. Powinnaś spróbować. Mimmi kiwnęła głową. po czym skinęła. takie tam. W moich oczach jesteś cholernie sexy . zwalający. Boksowałaś najwyżej raz na dwa miesiące i tylko dlatego. . To a kobieta z uniwerku.Nie z miłości? . Mężatka od dwudziestu lat. żebyś się odezwała.

W powietrzu czuć było chłód. a rzadko tajemnic wielkiej wagi. nie za małe. A tak naprawdę to chyba po prostu lubisz seks. Prawdę mówiąc. . Lisbeth nie odzywała się. Może jesteś biseksualna. blond olbrzym wjechał do wsi Svavelsjó. że właściwie nie jesteś lesbijką. Jesteś pierwszą osobą. panienek i piwa.Nie wiem. Mimmi przyjrzała się jej poważnym wzrokiem. Gdyby jakieś służby chciały wziąć budynek pod obserwację.Pasują ci. w które warto Zainwestować. Nie uszłoby to uwagi miejscowych plotkarzy a ponieważ właścicielami trzech tutejszych domów byli członkowie Svavelsjó MC. Olbrzym nie chciał jednak wchodzić do budynku. Libeth odwzajemniła pocałunek i objęła Mimmi.Wiesz. odkąd kociłam do domu. z którą rozmawiam. położonej między Jama i Vagnharad. dotarłoby to wkrótce i do samego klubu. Przyłożyła palce pod brodawką Lisbeth i naciągnęła skórę . .niedziela 13 lutego W SOBOTNIE PRZEDPOŁUDNIE. 139 Przez chwilę siedziały cicho. Nie martwił się.. musiałyby wyposażyć swoich ludzi w mundury kamuflujące i lornetki i umieścić ich w rowie po drugiej stronie pola.I w dotyku są naturalne. a płeć gówno cię obchodzi. że Lisbeth wstrzymała oddech i rozchyliła usta.W każdym razie jestem z powrotem w Sztokholmie. Stara drukarnia była tak położona. Lisbeth odetchnęła z ulgą. czym jestem . zanim otworzył drzwi i wysiadł z samochodu. z taką lesbijką jak ty faktycznie mogłabym zamieszkać. Zatrzymał się przy ostatnim domu. Mimo nikłego ruchu w okolicy olbrzym rozejrzał się uważnie. Niewypita kawa stygła. około stu pięćdziesięciu metrów od centrum wioski. Dałabyś mi spokój. kiedy bym chciała. . Nawet nie „właściwie". Jesteś czynnikiem chaosu. Potem Mimmi pochyli}a się i pocałowała ją namiętnie. jakiego 2nam. ~ Naprawdę chcesz spotykać się z ludźmi? Jesteś naj-ardziej zagadkowym i niedostępnym człowiekiem. Policja razy przeszukiwała siedzibę klubu i nie było pewnokilka ści > czy nie zainstalowano tam podsłuchu. Nie za duże. Spojrzały na siebie.Abstrahując od faktu. 141 . Założył brązowe skórzane rękawiczki i wyciągnął z bagażnika czarną sportową torbę. że ktoś go zobaczy. czasem akcji. W zniszczonym budynku dawniej była drukarnia. że recenzja jest pozytywna. nie znam tu nikogo. iż mieści się tu siedziba klubu motocyklowego Svavelsjó MC. że c°dzienne rozmowy w klubie dotyczyły przede wszystkim samochodów. nie będąc zauważonym. że raczej nie dało się zaparkować w pobliżu. około jedenastej. Oznaczało to. .Ale te twoje nowe cycki są naprawdę niezłe. a obecnie wisiał na nim szyld z dumą obwieszczający. Ścisnęła pierś tak mocno. . Zabudowę stanowiło jakieś piętnaście domów.powiedziała Lisbeth. Rozdział 7 Sobota 29 stycznia . w dodatku kiepsko u mnie ze związkami.

na nogach miał kowbojki. jaki będzie przychód z kilograma metamfetaminy. zabawiając się po pijanemu w pewnej knajpie w Sztokholmie. Magge Lundin wygrzebał paczkę papierosów z górnej kieszeni kurtki. Dochód blond olbrzyma był mniejszy. że obecnie szczycił się pokaźnym brzuchem. Wiedział również. I w odróżnieniu od innych dostawców. Jasne włosy wiązał w kitkę. Magge Lundin i olbrzym uścisnęli sobie dłonie i zaczęli niespiesznie spacerować wzdłuż ogrodzenia wokół podwórza. system zawsze był ten sam. Mogli w przybliżeniu określić. którego Magge Lundin dopuścił się przed wielu laty. sto trzydzieści koron za gram. .Dlatego blond olbrzym czeka! cierpliwie na zewnątrz póki Carl-Magnus Lundin nie wyjdzie z budynku.Umowa taka sama jak poprzednio? . W odróżnieniu od innych dostawców nie bvło tu nigdy 142 jflowy o płatności z góry czy stałych cenach. Dla Svavelsjó MC oznaczało to wyjątkowo korzystne interesy. Przez lata zrobili sporo interesów. On sam był śmiertelnie przerażony. a kolejny za kradzież samochodu i prowadzenie pod wpływem alkoholu. Dwa za drobne przestępstwa narkotykowe. . dlaczego akceptuje niższy zysk . Miał na koncie pięć wyroków. Blond olbrzym kiwnął głową. zdając relację z tego. Trzy tysiące sześćdziesiąt gramów odpowiadało. . podczas gdy Svavelsjó MC bierze całe ryzyko na siebie. dokładna wartość udziału zależała od tego. że blond olbrzym mógłby podwoić swoje dochody.powiedział Magge. a Svavelsjó MC zachowałby identyczną sumę. Na ulicy metamfetamina osiągała cenę od stu sześćdziesięciu do dwustu trzydziestu koron za gram w zależności od podaży. ten układ funkcjonował w oparciu o zasady biznesowe.Pół na pół. Jednak ol-rzym nawet się nie zdziwił. jeden za paserstwo na dużą skalę. Svavelsjó MC rozprowadzi te trzy kilogramy wśród swoich stałych sprzedawców w porcjach po około dwieście pięćdziesiąt gramów.Jest interes do zrobienia. do tego czarne dżinsy i grubą zimową kurtkę. o jakich Magge Lundin kiedykolwiek słyszał. jak bardzo Magge Lundin wyśrubuje ceny. Trzy tysiące sześćdziesiąt gramów metamfetaminy. Żadnych ostrych słów. Magge Lundin wiedział. średnio licząc. ale stosunkowo pewny. Lubił robić interesy z olbrzymem. Blond olbrzym dostarczał towar i żądał pięćdziesięciu procent stanowiących ¦ k najbardziej sensowny udział w zyskach. Trzydzie stosześcioletni Magge Lundin pełnił funkcję Club President Właściwie był drobnej kości. .Minęło parę miesięcy . Na tym poziomie dystrybucji nie mógł dostać więcej niż sto dwadzieścia. żadnego gadania ani gróźb. że policjant z Ośrodka Zapobiegania Przestępczości przeprowadził akcję u jednego z członków Bractwa Aryjskiego w Varmlandii. kredyt i dobrą wolę. Różnica mogła wynieść kilka tysięcy powyżej albo poniżej oczekiwanej kwoty. przejmując dystrybucję. Magge Lundin nie znał nikogo w tej branży. Blond olbrzym przełknął nawet stratę około stu tysięcy koron. W piątym.może pozostać w cieniu. co zmniejszy jeg° całkowity przychód. do której doszło w związku z nieudaną dostawą broni. co się wydarzyło. kto wziąłby na siebie taką stratę. Kiwnął głową. najpoważniejszym zasądzono mu dwanaście miesięcy pozbawienia wolności za ciężkie pobicie. jednak przez kilka lat przybrał na wadze tyle kilogramów. jednak po załatwieniu całego interesu blond olbrzym miałby otrzymać jakieś sto dziewięćdziesiąt tysięcy koron. Wytłumaczył szczegółowo. co poszło nie tak i jak to się stało. wartości ponad sześciuset tysięcy koron.

Musi zniknąć bez śladu. . . Olbrzym i jego kumple zgadzali się na mniejszy 143 w zysk. Gdyby Magge g0 oszukał. Na przykład do tego magazynu nad jeziorem Yngern. której on bez targowania zamierza dotrzymać. -Co? . to po prostu niezły pomysł na biznes.Niemal współczuł. Za to wyciągnął rękę na znak. a jedna z nich dotyczyła tego. To byłoby zrym stylu. Trzeba więc dostarczyć ją żywą. że mniejszy. bierzesz dziewczynędostarczasz do mnie. Ponownie uścisnęli sobie ręce. Należało wpisać to w straty. Skąd będziemy wiedzieć. a pięćdziesiąt Pfocent z niczego to zero. ale wcześniej czy później znów się pojawi. a'e ^°ść pewny zysk. Coś takiego nie wchodziło więc w grę. Kiedy miała dwanaście lat i wydarzyło się Całe Zło.powiedział olbrzym. Nigdy nie zamierzał oskubać blond olbrzyma. .Kiedy możesz to dostarczyć? Blond olbrzym rzucił na ziemię sportową torbę. 144 f}EDĄC PO RAZ DRUGI na Lundagatan. Nie miała powodu. Lisbeth usiadła na zmechaconej sofie i zaczęta się zastanawiać. . Rozumiał. Mama zajmowała pokój dzienny.Stawka? . . Takie rzeczy Sl? zdarzają. Magge Lundin nie był beztalenciem. . a ona dzieliła z Camillą małą sypialnię.Już dostarczone. gdy skończyła piętnaście lat. Potem będziemy potrzebować kogoś. Musi podjąć lalka kluczowych decyzji. . że mają umowę. najpierw została umieszczona w klinice dziecięcej. czy chce zatrzymać mieszkanie. by otworzyć torbę i sprawdzić zawartość. Magge Lundin otworzył ją i wyciągnął zdjęcie paszportowe i kartkę z danymi osobowymi. a potem. Jedziesz do Sztokholmu.Jeszcze jedno . . kiedy to nastąpi. Przeprowadziła się tu z mamą i siostrą.Zawiadomię cię. Magge Lundin nic nie zarobił. by kochać to mieszkanie. Zapaliła papierosa. tamten złożyłby mu wizytę i Magge zapewne nie wyszedłby z tego żywy.Mów. że już wróciła? . dopóki rachunek pozostawał uczciwy. wydmuchnęła dym prosto w sufit i strzepnęła popiół do pustej puszki po coli. Uniósł pytająco brwi. . kto posprząta po tej rozmowie.Chcielibyśmy zlecić ci specjalną robotę. Blond olbrzym wyciągnął kopertę z wewnętrznej kieszeni kurtki.Mój zleceniodawca chce przeprowadzić z nią rozmowę na osobności i bez przeszkód.Co powiesz na dziesięć patyków za wszystko. Magge Lundin nawet się nie pokwapił. gdy miała cztery lata.To raczej da się załatwić. w .Nazywa się Lisbeth Salander i mieszka przy Lundaga-tan na Sódermalmie. -No. To dość łatwa robota.Prawdopodobnie jest teraz za granicą. -No.

Oznaczałoby to. . nie podobał jej się pomysł. Problem logistyczny polegał na tym. Lisbeth Salander nie chciała być osobą. 146 . jeśli wierzyć ogłoszeniom. Charakteryzowało ją przewrażliwienie paranoika. że powinna pozostać na tyle anonimowa. Lisbeth. .Pytasz. czyli pewnie mniej. .przychodziła na Lundagatan. a przez wszystkie te lata nie miała pieniędzy. żeby zwiększyć środki bezpieczeństwa. czy nie masz ochoty wziąć tego mieszkania. na ile tylko się da. Holger Palmgren.Ponad półtora. .Dobrze mi tutaj. musiałaby postarać się 0 inny adres.Mieszkasz jak w klatce. kiedy osiągnęła pełnoletność i potrzebowała dachu nad głową.kolejnych rodzinach zastępczych. zaparkowane samochody i przechod 145 którzy chcą jej wyrządzić krzywdę i najprawdopodobniej zaatakują ją. Serio? Tym razem odzywasz się już po tygodniu? . Było dla niej stałym punktem odniesienia przez większą część życia.trzeźwa czy pijana . Pozostawała jej stała czujność. Nie oznaczało to jednak. . niż ty płacisz za tę swoją klitkę. zadbał jednak o to. . W tym czasie mieszkanie było podnajmowane. by wróciło do niej. Lisbeth. .Wziąć? . I jest opłacony na rok z góry. . Choć już go nie potrzebowała. . by ufać władzom ani komukolwiek innemu.No. Gdyby rozwiązała umowę. by z niego po prostu zrezygnować. Jej kurator. Zawsze gdy szła Lundagatan pochodziła do swojej klatki .Ale czy zamierzasz je sprzedać? To znaczy. by ktoś znał jej nowy adres na Mosebacke. Rozmyślała chwilę. Nagle doznała ulgi związku z decyzją o opuszczeniu tego mieszkania. musi byc warte grubo ponad milion. czy nie chcę wziąć tego mieszkania. całkowicie spłacone. że Lisbeth odetchnęła. Czynsz dla wspólnoty lokatorów wynosi tysiąc czterysta osiemdziesiąt koron miesięcznie. Przez okno spojrzała na drogę przeciwpożarową na tyłach budynku. to ja. Nie rozwiązywało to jednak problemu. Adres na Lundagatan widniał w każdym publicznym rejestrze.Nie stać mnie.bacznie serwowała otoczenie. Żaden atak nie nastąpił.Cześć. gdy będzie wchodziła do swojego mieszkania. n'e miała też żadnego powodu. . W żadnym wypadku nie chciała. na którą patrzyła całe życie.Jestem na Lundagatan.Cześć. że obcy ludzie będą deptać jej podłogę. której nazwisko widniałoby w różnych rejestrach dostępnych publicznie. po czym zadzwoniła do Mimmi. . Teraz sytuacja przedstawiała się inaczej. Przeprowadzasz się? . Mieszkanie stoi puste. ni stać mnie.Już się przeprowadziłam. że cała oficjalna poczta . co zrobić z mieszkaniem.o ile w ogóle taką dostawała . Nigdy nie czuła się tu bezpiecznie. Na drugim końcu linii Mimmi się zawahała.Zastanawiam się. Instynkt podpowiadał jej.To mieszkanie własnościowe.

gdzie wzięła numerek i cierpliwie czekała na sWoją kolej.Jak długo chcesz. Interesuje cię to? . Zastanawiała się chwilę. _ Nie przyda mi się teraz to mieszkanie. Nie mogę ci go legalnie odnająć. . krzywe na wykresach szły we właściwym kierunku. że przebywała jakiś czas za granicą i chciałaby sprawdzić saldo na swoim koncie oszczędnościowym. Henry Cortez i Lottie Karim przyszli z pomocą.Możesz tu mieszkać.Jest jedno ale. co ucieszyłoby jej matkę. Nie wiedziała za bardzo. i nie musisz łacić czynszu przez rok. .odpowiedziała Lisbeth wymijająco. wyjaśniła.Czyli mówisz. jakiej dostarczyła im afera Wennerstróma. Erika czuła się zmęczona i obolała od ciągłego siedzeń ale w sumie zadowolona z mijającego dnia i z życia w ogól Sytuacja finansowa gazety wyglądała na stabilną. Lisbeth była śmiertelnie poważna. Spojrzawszy na Zegarek. Serio? -Tak. dopinając marcowe wydanie „Millennium" a ponieważ Malin Eriksson pracowała pełną parą nad n merem tematycznym Daga Svenssona. oświadczasz mi się? . Wyszła z mieszkania i przeszła się do ban-na Hornsgatan. ŻE SPOTKAJĄ SIĘ po południu. . że ma jeszcze mnóstwo czasu. Do czegoś stosownego.zaśmiała się Mimmi. od razu poczuła się lepiej. zanim Przyjdzie Mimmi. co musisz robić. jaką znam. jeśli przyjdzie coś ważnego. Poszła na pocztę na Rosenlundsgatan i anonimowo wpłaciła pieniądze na jeden ze sztokholmskich ośrodków kryzysowych dla biet. USTALIŁY. więc listy przychodzą na ten adres. większą część prac redakcyjnych Erika musiała wykonać sama. Ostatnie dziewie godzin spędziła. ale nadal jestem tu zameldowana.Jasne. więc nie byli doświadczonymi redaktorami. jak długo będziesz chciała. piątkowy wieczór. to odbierać moją pocztę i dać znać. teksty wpływa' w terminie albo przynajmniej bez dramatycznych opóźnień. ale ponieważ zwykle zajmowali się pisaniem i researchem.choć upłynął ponad rok -nadal pod działaniem adrenaliny. ale dopisz? cię do umowy jako moją partnerkę. . BYŁA GODZINA ÓSMA. stwierdziła.Lisbeth. 147 Okazała dowód tożsamości._ Nie zamierzam sprzedawać. jak długo chcesz. Nie co dzień ktoś mi proponuje darmowe mieszkanie w samym centrum Sódermalmu. _ Lisbeth. gdy Erika B ger wyłączyła komputer i przeciągnęła się. Przez ponad rok na koncie nie było żadnych operacji. a nie chcę go sprzedawać. z wyjątkiem wpłaty na sumę 9 312 koron dokonanej jesienią. pitał wynosił 82 670 koron. Lisbeth podjęła kwotę odpowiadającą spadkowi. więc nie będziesz miała problemów ze wspólnotą mieszkaniową. . Gdy Lisbeth zakoń-czyła rozmowę. Możesz się tu wprowadzić • 7 dzisiaj i mieszkać. pracownicy byli zadowoleni i . Chciała użyć tych pieniędzy do czegoś. . Wszystko. Jej oficjalnie zadeklarowany ka.Tak przypuszczałam. dlaczego tak postąpiła. Czym ty się w ogóle zajmujesz? Gdzie będziesz mieszkać? .Jak długo? . To spadek po jej matce.Później o tym pogadamy . że mogę tak jakby mieszkać tam za darmo. jesteś najbardziej stukniętą dziewczyną. żeby Mimmi "^ogła dokładnie obejrzeć mieszkanie. .

Za to zamierzała przy ogodnej okazji podroczyć się z obojgiem w tej sprawie. Erika stwierdziła również. gdy po rozstaniu nadal przyjaźnił się z dawną partnerką i niezmiernie rzadko popadał w zakłopotanie Dla Eriki Berger zażyła przyjaźń z Mikaelem była powodem do radości. zastanawiała się. używając Pokrętnej wymówki. czy nie skorzystać z małej kabiny w aneksie kuchennym. Uśmiechnęła się. W ogóle nie wtrącała się w związki Mikaela z innymi 'etami. lecz miała nadzieję. Mikael miał za sobą wiele 149 takich związków. Zabierał się za temat i dopracowywał go do poziomu bliskiego perfekcji. Zastanawiała się. myśląc o Mikaelu Blomkviście. W tym tygodniu miała dwie wyczerpujące sesje na siłowni. ale wcześniej nie było to możliwe. ilekroć tego potrzebowała. Edka nie była wścibska ani zazdrosna. dlaczego ona uważa Gregera za czarującego. kiedy zbierze się na odwagę i zdradzi jej swoją tajemnicę. W pewnych kwestiach nie był zbyt bystry. intrygującego i wspaniałomyślnego człowieka. ale wiedziała. który nie zaspokajał wprawdzie potrzeb jej duszy. To mężczyzna o tak różnorodnych cechach charakteru. że jego romans z Harriet nie ^Powoduje w przyszłości jakichś problemów w zarządzie. że jej dotychczasowe życie. którą lubi. ale w innych wykazywał taką przenildiwość. Doczekała się siatki drobnych zmarszczek j rys wokół oczu i ust. jak szybko Harriet ulotniła się z przyjęcia po zebraniu. że nadal dobrze wygląda. gdy widziała. Greger to mężczyzna. widząc ich wymianę spojrzeń. u boku którego chciała się zestarzeć. ani Harriet nie pisnęli słowa o tym związku. który ją kocha i w którym sama po piętnastu latach małżeństwa nadal była zakochana. mimo różnych upadków i wzlotów. kiedy tego potrzebowała. że musi wziąć prysznic. Po prostu nigdy nie rozumiał.Greger miał okropne zawroty głowy. jednak zauważyła. Za trzy miesiące skończy czterdzieści pięć lat i szczyt kariery powoli zaczynała 148 mieć już za sobą. domyśliła się na sierpniowym zebraniu zarządu. że można by go uznać za wyrocznię. że musi jechać do hotelu i się położyć. Za to nie pojmował jej miłości do męża. A poza tym miała pociągającego i najwyraźniej niezmordowanego kochanka. jednak przy okazji kolejnych zebrań zauważyła. Chciała mieć z nim dzieci. Ze coś jest na rzeczy. Ani Mikael. W roli życiowego partnera nie potrafiła sobie wyobrazić nikogo lepszego to człowiek na którym mogła całkowicie i bezwarunkowo polegać i który zawsze był przy niej. że oboje wyłączyli telefony. kiedy wszystkie elementy układanki . że czasem wydawało się. pozbawionego wielu nawyków. Jednak czuła się zbyt ociężała i tylko położyła nogi na biurku.Przez chwilę próbowała rozmasować kark i stwierdziwszy. a teraz czas już minął. jakby miał podwójną naturę. że Mikael był wieczorami niedostępny. ciepłego. Nie stanowiło to rzecz jasna ostatecznego dowodu. jakich serdecznie nie znosiła u facetów. Z przekory próbowała tego samego wieczora dodzwonić się na komórkę Harriet i Mikaela i bez szczególnego zdziwienia stwierdziła. wspaniały dom i pracę. W pracy zawodowej wykazywał upór i niemal chorobliwą koncentrację na zadaniu. W razie potrzeby to ona musiała wdrapywać się na maszt . a mianowicie. Mikael był inny. pozycję. Nie J to jednak poważny niepokój. ale Erika nie urodziła się wczoraj. że jest jej coraz trudniej wspinać się na maszt podczas długich wypraw z mężem na żagle. ale ciało owszem tak. Rozbawiło ją niemal. że coś go łączy z Harriet Vanger. Miała czułego męża. było w sumie szczęśliwe. Miała pieniądze.

był jej mąż. a nawet jeśli ona sama miewała na początku . że to. że o Mikaela nie musi być zazdrosna. nie wyłączając Gregera.są na miejscu. by ją kontrolować. Albo z dwoma. Nigdy też nie żałowała. Po prostu Mikael Blomkvist dostarczał jej zupełnie innego rodzaju przeżyć. Straciła dziewictwo w wieku czternastu lat. że wydawało się. poczynając od śmiałego pettingu z kolegami klasy przez trudny romans ze starszym nauczycielem. a który będzie tylko mało interesującą masówką. lecz o żądzę. a kilka kolejnych poświęciła na frustrujące poszukiwania zaspokojenia. a rozumiał to. Przetestowała większość tego. których styl życia byłby nie do zaakceptowania dla Chrześcijańskiego Koła Gospodyń Domowych w takiej na przykład prowincjonalnej mieścinie jak Skóvde. widząc. stosownie do potrzeb. Potrafił intuicyjnie odróżnić. jak inny mężczyzna pieści jej męża. należała też do Club Xtreme. że on ma silne skłonności biseksualne. nie powinno . Miał talent.kobieta nie była w stanie wywołać w niej nawet ułamka tego podniecenia. co robi w łóżku i jakie wybrała życie. z czasem odkryła. Tak świetny. ona natomiast czuła niemal paraliżującą rozkosz. Jedyną osobą. jakie Erika odczuwała. Ich życie seksualne nie było więc nudne czy rutynowe. Seks z Mikaelem dawał jej takiego kopa. że to nie to . gdy pieściło ją i zaspokajało dwóch mężczyzn jednocześnie. będąc z mężczyzną. Już jako nastolatka postanowiła. jak z żadnym innym mężczyzną. co on sam mógł zaoferować w postaci akrobatycznej gimnastyki w jackuzzi. który temat kryje w sobie drugie dno. Erika Berger nigdy nie żałowała podjęcia współpracy z Mikaelem. że należy do grona ludzi. choćby najbardziej wymyślnej. W swoim związku z Mikaelem Erika najbardziej lubiła to. że jej potrzeby wykraczały poza to. ponieważ Erika odważyła się porozmawiać z nim o swoich potrzebach. kończąc na sekstelefonie i miękkim seksie z pewnym neu-rotykiem.i oboje odkryli. Nie martwiło jej to. iż Erika osiągnęła stan idealnej równowagi z Gregerem w roli męża i Mikaelem w roli kochanka. A Greger zrozumiał. Ona i Greger powtarzali tę zabawę. która rozumiała.przed dwudziestu laty . zawsze z taką samą satysfakcją. co ją interesowało w sferze erotyki. Taki związek mógł przetrwać najcięższe próby. Wielokrotnie próbowała seksu z kobietami i z rozczarowaniem stwierdziła. W tamtym czasie spróbowała 150 ^sZyStkiego. a w gorszych i tak wybijał się ponad przeciętność. Nie chodziło tu o niewierność. że została jego kochanką. dlaczego Erikę tak ciągnie do seksu z Mikaelem. Razem z Gregerem testowała seks z dwoma mężczyznami . Był po prostu świetny w łóżku. Doświadczyła też niewytłumaczalnej przyjemności. Nie był ani trochę zazdrosny. który organizował imprezy niezupełnie akceptowane społecznie. Zabawiała się przy użyciu kajdanek i sznura. a on w przyjaźni wykazywał bezgraniczną lojalność. Ze nie odczuwał niemal w ogóle potrzeby. Seks był dla niej ważny. Erika Berger miała świadomość. spotykając się z kilkoma stałymi partnerami. Ich 151 związek opierał się na przyjaźni.wybuchy zazdrości. Nie mogłaby obejść się bez żadnego z nich i nie zamierzała między nimi wybierać. W swoich najlepszych chwilach był rewelacyjny.jeden z nich był znanym właścicielem galerii .

powiedział Greger. nazywając go homofobem.W takim razie jedyne. Mógł spokojnie zaliczać kolej łóżka i nikogo by to nie dziwiło. Fuckjou dli. był przede ws kim docentem historii sztuki i autorem wielu książek z te) dziedziny. że Mikael był tak bardzo hetero. żeby się tym przejmował. Rozmyślała jeszcze przez chwilę. ISZCZĄC BRWI. Często wypowiadał się w debatach publicznych. że jesteś wiedźmą.Oczywiście. W czwartek syłamy do drukarni. . Spacer na Ballmansgatan zajął jej dziesięć minut. .Nie sądzę. Jego zainteresowanie Mężczyznami równało się zeru. że Erika droczyła Sl? z nim. w dodatku za zgodą męża . której nie można zaspokoić i że zestarzeje się przedwcześnie. _ To już wie.I jak ci idzie? . .Czuj się jak u siebie. Był w Enskede.Właśnie skończyłam następny numer. Potem wślizgnęła się do łóżka Mikaela i naga czekała na niego w niecierpliwym napięciu. Ona była kobietą.Masz klucze . Problem polegał na tym. .Piszę. i właśnie zamierzał podsumować dyskusję na temat pewnych drażliwych szczegółów w książce Daga. kochanie. Widzimy się za jakąś godzinę. a potem Erika zadzwoniła do Mikaela.Dobrze. Idealne zaspokojenie dałby jej najprawdopodobniej seks We trójkę z jej mężem i Mikaelem. 153 . Baw się dobrze. jakbyś miała coś na myśli. żeby zadzwonić do męża. Książka zaczęła się przeradzać w nienawi ny atak na funkcjonalizm. Greger Backman był nie tylko artystą. jestem zupełnie wypalona.obchodzić nikogo poza nią samą. że kusi los .Brzmi to tak. co mi zostaje.stanowił temat najbardziej interesujących rozmów przy kolacji. co więcej. Przez ostatni rok pracował nad książką o znaczeniu artystycznego wystroju budynków oraz o t dlaczego ludzie w pewnych budynkach lubią przebyw a w innych nie. . _ planowałeś coś na wieczór? Będziesz strasznie niezadowolony jeśli nie wrócę dzisiaj na noc? _ Przekaż Błomkvistowi. Będę pisał. . czy może byłby skłonny wymasować komuś obolałe plecy. . i to zawsze za jej piec Mikael był mężczyzną. to popełnić samobójstwo. Rozebrała się. Jak po maśle. dobra. Jednak irytowało ją. była temu kochankowi wierna przez dwadzieścia lat .powiedział Mikael. że tylu jej znajomych szeptało między sobą o jej związku z Mikaelem. . u Daga Svenssona i Mii Bergman. że przez chwilę myślał. 152 _ Gratulacje. co jednak z niemal stuprocentową pewnością nie wchodziło w grę. po czym podniosła słuchawkę. * miała jednego kochanka. Erika zapytała. Co robisz? . a fakt. Najwyraźniej nie można eć wszystkiego na tym świecie. Przekaż mu. czy jest zajęty tego wieczora.Cześć. co (podejrzewała Erika) wywc pewien ferment na forum o estetyce. A co u ciebie? .i. wzięła prysznic i zrobiła espresso. zirytowany blond olbrzym jechał znie z prędkością piętnastu kilometrów na godzinę po ^epsko utrzymanej leśnej drodze. a duże firmy architektoniczne angażowały go do swoi przedsięwzięć. póki nie zasnę. Pożegnali się. _ No.

Dziwiła się. po przedyskutowaniu sprawy stwierdziła. Zwłaszcza nędzna. nagle poczuł się nieswojo. jak twierdziła Mimmi. lecz naraz usłyszał szelest i stanął jak wryty. gwałtownymi ruchami. zszarzała z brudu sofa w pokoju dziennym. wyłączył silnik i rozejrzał się dookoła. Zmierzch był cichy i bezwietrzny. Sterylnie czyste mieszkanie pachniało mydłem. i była ubrana w coś. Gdy skoncentrował wzrok. . jak duże wydaje się teraz to miejsce. Potem zaczął gwałtownie mrugać i potrząsnął głową-Kiedy znów spojrzał w tamtą stronę. i wpatrywała się w niego. fam nic nie ma. Starał się dojrzeć szczegóły. To ostatnie było dziełem Lisbeth. Jednak odetchnął dopiero. Widział ciemną. wyniósłszy do śmietnika w piwnicy ostatni worek z pozostawionym dobytkiem Lisbeth Salander. co przypominało strój ze świerkowych gałęzi i mchu dla kamuflażu. czyszcząc szafki. Czy Lisbeth chciałaby coś zatrzymać? Nie. Las wydał mu się złowieszczy i przytłaczający. Gdy Mimmi weszła do mieszkania na Lundagatan i zlustrowała je okiem kupca. Miał wrażenie. gdy drzwi się otworzyły. A jednak całkiem wyraźnie dostrzegał kształt wśród drzew. Był to prosty domek z lat pięćdziesiątych. Między drzewami dostrzegł jaśniejszą smugę lodu na jeziorze Malaren. Poprawka: Miriam Wu miała swój styl i zdecydowany pogląd na to. Adwokat Nils Bjurman powitał go uprzejmie i zaprosił do środka. postawiony w samym środku lasu. istota przemieściła się jakieś dziesięć metrów na prawo. Zapukał odrobinę za głośno i odrobinę zbyt niecierpliwie. Przez następne dwa tygodnie Mimmi spędzała P° kilka godzin każdego wieczora oraz weekendy. Postać zdawała się karłem. jakich mebli tam chce i jakie ciuchy się nosi. Zaparkował jakieś pięćdziesiąt metrów od niego. Miriam Wu i Lisbeth Salander miały różne gusta w kwestii ubrań. jak jej mieszkanie powinno wyglądać. jakieś trzydzieści metrów w głąb lasu. strach ustąpił.Gdy tylko usłyszał odgłos ludzkich kroków dobiegający zza drzwi. zataczając półkole i przymierzając się do ataku. że tylko to jego wyobraźnia. 154 Blond olbrzym spiesznie pokonał ostatnie metry dzielące 0d domku. 7-e większość rzeczy musi zniknąć. aż kątem oka dostrzegł postać przemieszczającą się ostrożnie między drzewami. skąd w jakiś magiczny sposób zniknęły zasłonki. Właśnie zaczęło się ściemniać. że jest obserwowany. w największym napięciu. Zerknął przez ramię. Nagle poruszył się i podszedł bliżej. Za nic nie mógł pojąć. niedaleko Marie-fred. postać stanęła w bezruchu. Znajdował się w pobliżu Stallarholmen. Siedziała na taborecie. Tam nic nie ma. Czuł. gdy droga rozszerzyła się nieco i dojrzał wreszcie budynek. Lisbeth Salander w ogóle nie miała gustu. kościstą twarz.iż źle zrozumiał opis dojazdu. dlaczego ktokolwiek chciałby spędzać wolny czas w jakimś odludnym lesie. Wiedział. MIR1AM WU ODSAPNĘŁA Z ULGĄ. Gapił się w las. wyrzucając stare meble. Gdy zamknął za sobą drzwi samochodu. Bawarski leśny skrzat? Irlandzki leprechaun? Jest groźny? Blond olbrzym wstrzymał oddech. farbą i świeżo parzoną kawą. Ruszył powoli w stronę podwórka. Olbrzym stał tak dwie minuty. jak jeżą mu się włosy na karku. przyglądając się w zamyśleniu ogołoconemu mieszkaniu. Poruszał się szybko. wysokim mniej więcej na metr. Blond olbrzym poczuł się nieswojo. dywany kupony rabatowe z lodówki i jej podręczne rupiecie z przedpokoju. wystroju wnętrz i zainteresowań intelektualnych.

pucując. Lisbeth nie interesowały takie manewry. a czynsz właściwie żaden. . ale nie chciałabym znaleźć się w sytuacji.A już się zaczęłam cieszyć. _ poświęcę na to zapewne jakieś cztery sekundy tygodniowo. uzupełniając datę urodzenia. Wiesz.Załatwiłam umowę z tutejszą wspólnotą mieszkaniową. malując ściany w kuchni. Taki jest warunek. ale to znajduje się w samym centrum Sódermalmu. które Lisbeth zarekwirowała przy okazji porządkowania strychu. są większe i lepsze. . stracisz majątek. żebyś tu mieszkała. kiedy ty nagle zmienisz zdanie i zrobi się między nami nieprzyjemnie. .Nie teraz. .To wszystko? . . . ktoś zapewnia mi mieszkanie. Mimmi westchnęła. szorując wannę. Lisbeth otworzyła swoją torbę. . .Nie zrobi się. Zamierzasz wpaść do mnie kiedyś na seks? Lisbeth utkwiła wzrok w Mimmi.Gdzie będziesz mieszkać? Lisbeth nie odpowiedziała. właściwie zawsze uważałam cię za trochę stukniętą. że będę kept woman. że nie żałujesz tej decyzji? . . 156 _ Ale za darmo? Bez żadnej rekompensaty? To bez sensu. jednak wpadała J-arr> przy okazji i z zafascynowaniem obserwowała przyjaciół-^ Po zakończeniu prac mieszkanie było puste. poszła do dużego pokoju i zgasiła gołą żarówkę wiszącą u sufitu. Jesteś pewna. że właśnie sprezentowałaś mi połowę tego mieszkania? Chętnie je wezmę. Przez chwilę siedziały w ciszy. Lisbeth. Lisbeth poszła za nią. Mimmi zamilkła.Nie potrzebuję tego mieszkania. oraz solidnego regału w pokoju dziennym. . a od czasu do czasu zakrada się. Mimmi wzięła długopis i podpisała się. z wyjątkiem 155 wytartego stolika z litego drewna.Ależ jest świetne! To znaczy. ale czy zdajesz sobie sprawę. jak zinterpretować zwięzłe komentarze Lisbeth. żeby trochę ze mną pohulać w łóżku. Musisz podpisać umowę.Można cię odwiedzić? .Wprowadzam się w ten weekend. . sypialni i pokoju dziennym. Zawsze możesz odmówić. Kwota sprzedaży wynosi jedną koronę. Najprościej było wpisać cię jako moją partnerkę i sprzedać ci połowę lokalu. który zdaniem Mimmi jeszcze się do czegoś nadawał. w którym dodatkowo lakierowała parkiet. płaci mój czynsz.Mam tyle pieniędzy. .Bardzo chętnie. dwóch porządnych taboretów. Przez chwilę milczała.Lisbeth. Potem Mimmi wstała zdecydowanie. który Mimmi zamierzała oszlifować i polakierować. Ale to nie wchodzi w zakres kontraktu. że dam sobie radę. niepewna. przedpokoju. jeśli go nie sprzedasz. . To mi odpowiada. wyciągnęła papiery i podała je Mimmi.Wszystko. _ Zajmiesz się moją pocztą. Chcę.Chodź tutaj.

~ Potrzebujesz pracy? Nie zamierzam cię więcej zatrudniać.powiedział Dragan. po czym wskazał jej krzesło dla gości. .A powinienem być? . . Rozbieraj się. wiedząc. Rozdział 8 poniedziałek 14 lutego . Lisbeth nasunęła się refleksja. Parkiet był chłodny 1 od razu dostała gęsiej skórki. Było wpół do siódmej wieczorem. 159 . Zajęło jej to jakieś dziesięć sekund. czym się zajmujesz. że w podobny sposób adwo-1 Nils Pieprzony Gnój Bjurman związał ją dwa lata temu. Potem Mimmi przewiązała jej oczy swoją koszulką. Lisbeth w ciemnościach dostrzegła jej miękkie piersi. Dragan Arman-ski podniósł wzrok i zobaczył w drzwiach Lisbeth Salander. Starała się utrzymać dwa kubki kawy z automatu. Na brzuchu. Gdy zdejmowała swoją koszulkę. Lisbeth kiwnęła głową. o mężczyźnie i kobiecie w Paryżu. a jej palce po wewnętrznej stronie ud. Kilka sekund później poczuła na brzuchu język Mimmi. Potrząsnęła głową. Powoli odłożył długopis i odsunął raport. . Widziałam kiedyś taki film z Marlonem Brando. Masz ochotę? . Lisbeth zaśmiała się krzywo.Prawie zawsze mam ochotę.Nie pożegnałam się. Na tym kończyły się podobieństwa. Lisbeth czuła tylko przyjemne oczekiwa-nie. ~ Sama za bardzo nie wiem. co powiedzieć. Nie masz obowiązku informować mnie.sobota 19 lutego SŁYSZĄC DELIKATNE pukanie w futrynę.Jesteś zły? . Zacisnęła oczy pod przepaską i pozwoliła Mimmi narzucić tempo.Cześć . Nagle ogarnęły go gwałtowna irytacja i zmęczenie. Rozebrała się.Cześć. .Kiadź się na podłogę. Lisbeth słyszała szelest ubrań. którzy tak to właśnie robili. . Ja decyduję. Mimmi użyła T-shirtu Lisbeth z napisem Y>u have the right to remain silent. że Lisbeth przynajmniej żyje. Przede wszystkim chyba się przywitać.powiedziała. był w szoku. 157 Będąc z Mimmi. Dragan wydął wargi..Chcę się zabawić. Przez chwilę mierzyli się wzrokiem.Dzisiaj będę dominującą suką.Ponad rok . Lisbeth zrobiła. Mogę wejść? Dragan Armanski na sekundę zamknął oczy. Ochoczo poddała się. Lisbeth zerknęła na podłogę.Nigdy nie uprawiałam seksu na podłodze w świeżo malowanym mieszkaniu bez mebli. ~ Nie wiem. żeby związać jej rece na plecach. Czego chcesz? Odezwał się chłodniejszym tonem. a Mimmi przewróciła ją na plecy i rozsunęła jej nogi. Zerknął na zegarek. jak Mimmi rozkazała.To przyjacielska wizyta. . Już od dawna nie była tak podniecona. Lisbeth podała mu kubek i usiadła. a jednocześnie czuł u'gę. . . niż zamierzał.

stwierdzili. potrząsając głowami.powiedział rzeczowo Armanski. ale przez ostatni rok jego stan znacznie się poprawił. Potem przejechałam przez Stany.Chcesz. że Palmgren żyje. a lekarze. by miał się obudzić. Ale nikt.Pracujesz gdzieś indziej? Znów potrząsnęła głową. i podróżowałam po wyspach Pacyfiku. Wstała i wyszła. . W dużym stopniu jest zdany na pomoc innych. trochę tam. że to ja innych w ogóle nie obchodzę.Rób. którego szan wała. że prognozy nie są zachęcające. Nie wiedziała.Gówno prawda . W tamtym czasie zwalił się jej na kark adwokat Nils Bjurman. Cisza. odwiedzają go. . którzy chcą być twoimi przyjaciółmi. to nie chcę cię więcej widzieć. był skłonny ją odrzucić.powiedziała wreszcie. Jakaś nowa. żeby go zrozumieć. _ Lekarze dużo o nim mówili . gdy przed dwoma laty dostał wylewu. . . To proste.. Lisbeth zaniemówiła. Zamieszkała na tydzień w szpitalu. I najwyraźniej nie sprawdzając później jego stanu zdrowia. . .odpowiedział Armanski. Ale jeśli teraz pój dziesz. To ona znalazła Palmgrena.Niedawno wróciłam do Szwecji. Miesiąc siedziałam na Tahiti. którym na nim zależy. Jego słowa może były prawdą. Zawsze tak robiłaś. nie powiedział jej. Trudno mu mówić i trzeba uważnie słuchać.. że mówiąc szczerze. ale i tak odczuła to oskarżenie j niesprawiedliwe.. -Pojechałam do Włoch. czy żyje. że usiłuje znaleźć słowa. nie oglądając się za siebie. Wezwała pogotowie. Jakiś czas byłam w Australii i Nowej Zelandii.Podróżowałam . .przerwał Armanski.Dlatego. i co więcej. inni gówno cię obch . potem na Bliski Wschód i przez Bangkok do Hongkongu. .Już dwa lata minęły. odkąd Holger Palmgren miał wyl Nie odwiedziłaś go ani razu . jak chcesz. dokończyła jednak.. . Człowiek. absorbując sporą część jej uwagi. że być może powraca do zdrowia. Zdawało się. masz w dupie ludzi.Twój pro blem to nastawienie. a ostatnie miesiące spędziłam na Karaibach. dojrzałość przejawiała się w doborze stroju i zachowaniu.. dlaczego się nie pożegnałam. Armanski kiwnął głową.Było i nim bardzo źle i nie mógł komunikować się z otoczeniem. choć sam już chodzi do toalety. że. Armanski z zadumą pokiwał głową i przyjrzał się Lisbeth. Lisbeth zagryzła wargę. Zmieniła się.. . aż jeden z lekarzy powiedział. co powiedzieć. .Zazwyczaj jest tak. że Palmgren leży w śpiączce i mało prawdopodobne. ..mówił Armanski niewzruszo 160 Lisbeth gapiła się na niego zszokowana. I wypchała sobie czymś biustonosz. Lisbeth nagle się przestraszyła. czy umarł? _ Lekarze powiedzieli. -Żyje? _ Więc nawet nie wiesz. nawet Armanski. Dragan czekał. żebym sobie poszła? . Ludzie. Gdzie byłaś? -Trochę tu.odpowiedziała wymijająco. W tamtej chwili przestała się martwić i wykreśliła go ze swojego życia.Nie wiem. Sama w ogóle nie zastanawiała się nad taką możliwością. Zmarszczyła brwi. Zastanawiała się chwilę. widząc jego zirytowane spojrzenie.Zmieniłaś się.

. że znow jestem w mieście. To numer moje) komórki i nowy adres mailowy.Mikael Blomkvist szukał cię wszędzie. Ni» wiem. że nie chcesz powiedzieć. Armanski kiwnął głową. ale musi to być coś. On również nie chce rozmawiać o Hedestad. że wszystko opowiem. _ Nie wiem.. .Pomagałam Kallemu Blomkvistowi robić research. Armanski odchylił się na krześle i zamyślił. że daję sobie radę. . Co mnie zainteresuje. _ Musisz mieć z czego żyć.Nagle jej głos stał się znacznie chłodniejszy. Ale chodziło mi o to.Wpadłam tu tylko z wizytą. gdybyś potrzebował się ze mną skontaktować. pytając.To wszystko.. po tym jak wzięłaś stąd sprzęt obserwacyjny i ktoś groził wam śmiercią. A siostra Vangera powstała z grobu. SPuściła głowę. ~ Z czego się utrzymujesz? Masz pracę? ~ Nie.Coś się jednak wydarzyło. mam tyle. delikatnie mówiąc. może i chciałabym zrobić dla ciebie jakieś zlecenie gdybyś mnie kiedyś potrzebował. . e mam tyle pieniędzy. Była to.. jaką rolę odegrałaś w aferze Wennerstróma. . ~ Jak ci się wiedzie? Lisbeth wzruszyła ramionami. zawołał za nią. . Lisbeth nie chciała dyskutować o Mikaelu Blomkviście. .mówił dalej Armanski . Milczenie przerwał Armanski. . _ Dobra.Zakładam. że jej usta zmieniły się w wąską kreskę. 161 Armanski zlustrował ją badawczym wzrokiem.Nie obiecywałam. sensacja. Co zamierzasz? 162 pójdę odwiedzić Holgera Palmgrena. Nie chcę być w to zamieszana. Nie wiem. czym chcę się zajmować. czym będziesz się zajmować? Spojrzała na niego zamyślona.. . Nigdy nie miał pewności.Nie wiem. Nigdy wcześniej nie czuła się nędznym egoistycznym gównem. Wręczyła Armanskiemu karteczkę i wstała.Wpadłam tylko się przywitać i powiedzieć. nie mam pracy i nie wiem. . czy mam od ciebie wieści. On też się przejmuje. nie szukam pracy. jak interpretować jej słowa. że radzę sobie. Gdy była ju2 przy drzwiach. Lisbeth siedziała w milczeniu. czy zostanę.. Odzywał się co najmniej raz na miesiąc.ale jemu też naprawdę na tobie zależy. . czy go lubię . Przez chwilę siedzieli w ciszy. jednak Armanski zauważył. Martin Vanger zabił się w wypadku samochodowym.Poczekaj chwilę. I nigdy wcześniej nie dostała od nikogo tak niesamowicie cichej reprymendy. Spotkałem się z nim raz zeszłej jesieni.. .Nagle łzy napłynęły jej do oczu. _ Mówiłam przecież.I zakładam. co się wydarzyć w Hedestad zeszłego roku. że nie chcesz mi również opowiedzieć. . Lisbeth milczała.

że odmówię. Po sekundzie Lisbeth znów stała w drzwiach.Sorry. często z doświadczeniem w policji. Ale wszyscy muszą jakoś się utrzymać. Utkniesz i nie będziesz wiedział. To znaczy.. o którym nie mogła nic a nic wiedzieć.? . kiedy tylko chcesz? 163 . Dragan Armanski spoglądał na nią bezradnie. Dwóch twoich ludzi od miesiąca ochrania tę aktorkę. Nie mogła wiedzieć.Tak mnie zirytowało twoje zniknięcie. jakie stosował dla ludzi z jednostek operacyjnych Milton Security. Ona i jej chłopak napisali te listy. Naprawdę stuknięta.Nie można na tobie polegać. Lisbeth Salander stanowiła jaskrawy wyjątek od kryteriów. Jest spore ryzyko.. z którym nie będziesz mógł dojść do ładu.Dobra. że niemal postanowiłem nigdy więcej cię nie zatrudniać. w przyszłym tygodniu będzie przeciek do mediów. która będzie ci pasować. Jestem niezależna finansowo... . Może jakieś działania operacyjne. którą przy.Nie chcę od ciebie pracy. Lisbeth zniknęła. . Może mam robotę..Gówno prawda. bo zna tyle szczegółów z jej życia. nie potrzebuję pieniędzy. ale chodziło o robotę w te-renie. Christine Ruterford. Myślicie. którc mnie zainteresuje. Nigdy nie zawaliłam roboty.Dobra. Jeśli mam dla Clebie pracować. . Potrząsnęła głową. co robić. Podeszła do jego biurka. W najbliższych dniach dostanie kolejny list. To lipa. Gapił się na puste wejście. nie interesuje mnie już zdobywanie dla ciebie mformacji. . gdy będziesz miał naprawdę trudny problem. Musi mieć wtyczkę w Milton- . ~ Działania operacyjne? Ty? Co znikasz bez śladu. jaką odwiedziłam od mojego powrotu. Biorę tylko taką robotę.. W końcu kiwnął głową. od ochrony osobistej p0 specjalistyczny nadzór ekspozycji sztuki. . jesteś niezależna finansowo. Poza tym w dziewięćdziesięciu procentach to mężczyźni. .Skrzywił się. Odwróciła się na pięcie i wyszła. . Rzuciła uwagę na temat.Zapomnij. -Tak. Mówię poważnie. Nie potrzebuję twoich pieniędzy. Ale gdybyś potrzebowała roboty. tak więc są duże szanse.Jakiego rodzaju problem? ~ Taki problem. że oskarży o to Milton Security Skreśl ją z listy klientów.. gdy naprawdę natkniesz się na jakiś Problem. cokolwiek to znaczy. Na zdrowy rozum nie mogła nic wiedzieć o tej sprawie. przed jakimś wariatem.. Odezwij się. Odezwij się. Jest stuknięta. Wierzę ci na słowo. Jestem niezła w rozwiązywaniu zagadek. żeby wzbudzić zainteresowanie. musisz zaproponować coś. . Ale jesteś świetnym researcherem. .A tak w ogóle. . co mnie zainteresuje. Zanim Dragan Armanski zdążył otworzyć usta.No więc. który wypisuje anonimowe groźby. Dragan Armanski zmarszczył brwi z powątpiewaniem. Dragan Armanski potrząsnął głową. . Znowu to zrobiła. jęłam.Nie musisz się wysilać. Przeszedł go prąd. Pojęcje „działania operacyjne" to żargon. że to robota kogoś z wewnątrz.Dragan. Jednak od wielu lat należysz do niewielkiego grona ludzi.odezwał się z powątpiewaniem.. jesteś drugą osobą. Jego zespół opera-cyjny to niezawodni i pewni weterani. których szanuję. . Dragan Armanski wpatrywał się w Lisbeth. Mogło to oznaczać wszystko.

wytłumaczyła. Lisbeth może posiedzieć 165 w poczekalni albo przyjść później. sprawdziwszy w dokumentach.pięciu ludzi znało tę sprawę . Obudziła się o siódmej. chodząc tam i z powrotem po mieszkaniu. Trzymał niezgrabnie widelec całą dłonią i skoncentrowany kierował jedzenie do ust. a potem w lewo. ale Zebrała się na odwagę i weszła do recepcji. Nagle stanęło jej przed oczami Appeh/iken. Jego twarz była dziwnie drętwa. Zerkając znów na zegarek. LISBETH SALANDER poszła prosto do domu na Mose-backe. uzyskała informację. lecz uwagę skupiał na swoim talerzu. Dodzwoniwszy się. Recepcjonistka z widniejącym na identyfikatorze imie-niern Margit. Wyglądał. poszedł już do domu. że nie będzie do-st?Pny wcześniej niż po jedenastej. Gdy nakazywał jej podnieść widc lec. HOLGER PALMGREN przeklinał cicho. że Palmgren śpi. Akcepto fakt. Armanski potarł brodę. wzięła prysznic i zjadła śniadanie w 7-Eleven. że musi szybko coś zrobić.sam Armanski. Muszę sprawić sobie własny samochód.. Wskazano jej jadalnię korytarzem na prawo. sunąc w stronę policzka albo brody. Otworzył pocztę i wysłał do Franssona maila z prośbą. iż nie potrafi normalnie chodzić i nie jest w stanie ro' wielu rzeczy. Teczka ze sprawą Ruterford leżała w szufladzie zamkniętej na klucz. a chwilami ślini się jak dziecko. jakby miał ko setki. Około ósmej przeszła się do wypożyczalni samochodów przy Ringvagen. W biurze była instalacja alarmowa. szef racyjny i tych kilka osób. Gdy stanęła w drzwiach pustawej jadalni. Wypożyczyła tego samego nissana micrę. że Harry Frans-son. Problem tkwił w koordynacji. Ręka zdawał się żyć własnym życiem. że nie może sprav jeść. Czuła się nieswojo. Zapadł się w sobie i zestarzał. że Palmgren Iest właśnie na rehabilitacji. którym pojechała do Appeh/iken kilka tygodni wcześniej. po raz trzeci prób" jąc nabrać na widelec kęs zapiekanego makaronu.. Siedział na wózk Dopiero w tym momencie Lisbeth zrozumiała. Jego umysł pracował doskonale. Umiał ustawić wideł pod odpowiednim kątem. szef działu technicznego. poświadczeni i pewni zawodowcy. ale można go odwiedzić następnego dnia. Siedział zwrócony twarzą w jej stronę. że Holg Palmgren naprawdę żyje i że Armanski jej nie okłamał. by zjawił się w jego biurze następnego dnia i zainstalował ukrytą kamerę. zgarnąć jedzenie. które zajmowały się groźbami. . Gdy prowadził ją do us w ostatniej chwili zmieniała kierunek. Od czternastu miesięcy przebywał w ośrodku rehabilitacyjnym Erstaviken w Alta. gdzie poprosiła 0 potkanie z Holge rem Palmgrenem. podnieść i ski rować do ust. stwierdził. zobaczyła Holgera Palmgrena. Jednak nie znosił tego. Ale tylko zterech . zdołała po chwili zlokalizować Holgera Palmgrena. czekając. Zadzwoniła do sódermalmskiego szpitala i przedzierając się przez najróżniejsze centrale. wypaliła trzy papierosy 0 jedenastej znów poszła do recepcji. Mniej więcej jedna próba na trzy kończyła się fiaskie 1 jedzenie spadało z widelca. Parkując przed ośrodkiem.164 * kto wynosi dane i informuje ją na bieżąco. Wróciła więc na parking i wsiadła do samochodu. powoli przesuwała się w bok. Przyspieszyła kroku z poczuciem. Położyła się wcześnie i niemal od razu zasnęła. poczuła nagły niepokój. Spojrzał na biurko. Spędziła wieczór.

uśmiechnął się na myśl o tej niedorzecznej fantazji. Przed oczami pojawił mu się obraz Lisbeth całującej jego rękę. . Jeszcze sześć miesięcy wcześniej jego ręka trzęsła się tak mocno. Chwyciła go mocno za rękę i odetchnęła. Holger Palmgren odchylił się na wózku i odetchnął głęboko. -Buf zarg. aż skończy przeżuwać. Lisbeth wzięła serwetkę i wytarła mu usta. że jest niesprawny. przez dłuższą chwilę Palmgren siedział w bezruchu. widząc. Nie chodziło o to. żeby nabrać kolejny kęs. gdy ktoś mu pomagał przy posiłku. gdy zza jego ple* ców wyłoniła się ręka i delikatnie wzięła od niego widelec166 Zobaczył. jak dłoń nabiera makaron i podnosi widelec do ust. Otworzył usta i przyjął podane mu jedzenie. Patrzyła wyczekująco.. jednak rozumiał potrzebę Lisbeth. Wydzielała kęsy w sam raz i czekała. Nagle poczuł się jak ojciec chrzestny z amerykańskiego filmu. któremu okazuje się szacunek. Uprzątnęła tacę i wróciła po chwili z dwo-ma kubkami kawy. Uśmiechnął się. żeby mógł się napić. że nie przeżyjesz. że umarłeś . me potrafił wyartykułować nawet jednej sylaby. capo di tutti capi. Jego serce zupełnie bez sensu zaczęło nagle walić.Jednak wiedział też. nie chcę dokładki. Wyglądała na przestraszoną. Kiedy przełknął ostatni kęs. .spytała. lecz przynajmniej jadł samodzielnie. iż nie mógł donieść do ust nawet jednego kęsa. Kiwnął głową. Opuścił dłoń. Bufet za rogiem. że umrzesz w ciągu doby. Myśleli. by mógł pić kawę. jak zawsze? Kiwnął głową. Zamamrotał. Nie zamierzał się poddawać. Karmiła go w geście pokory .Nie wiedziałam.. że pije czarną. Holger Palmgren chciał poruszyć tysiąc spraw. Nie. Wreszcie przerwała ciszę.powiedziała. . Przekręcił głowę i napotkał wzrok Lisbeth Salander mniej niż dziesięć centymetrów od swoich oczu. że można tu dostać jakąś kawę? .Leżałeś w śpiączce. Gdybym wiedziała.Myślałam. Miał grymas na ustach. gapiąc się na jej twarz. Uniósł dłoń i położył ją na małej pięści Lisbeth. Znów kiwnął. . że zachowała jego s'omkę ze szklanki z mlekiem. Za to ich 167 spojrzenia spotykały się nieustannie.Myślisz. że rehabilitacja przynosi efekty. odłożyła widelec i spojrzała na niego pytająco. odwiedziłabym cię już dawno. Uśmiechnął się. Siedzieli ^ milczeniu. Zauważył. Lisbeth wyglądała na straszliwie świadomą swojej winy. Wybacz. póki nie odzyska pełnej kontroli nad swoimi kończynami. więc po prostu sobie poszłam. Karmiła go kęs po kęsie. Zazwyczaj Palmgren nie znosił. a lekarze mówili. Teraz spożywanie posiłków szło mu wprawdzie wolno. nigdy bym nie.Wybacz mi. Gdy wskazał na szklankę mleka ze słomką. Wargi i język nie chciały prawidłowo artykułować dźwięków. podała mu ją spokojnie. Przykro mi. ~ Ghcesz też? Z mlekiem i bez cukru. co było rzeczą Jezwyczajną. Nie zamienili ze sobą ani słowa w trakcie całego posiłku.w jej przypadku nader niezwykłe zachowanie. Potrząsnął głową. że żyjesz. . . Od razu poznał tę wąską jak u lalki piąstkę.

jak gdyby to on w istocie zawiódł Lisbeth.. . Nigdy się nie martwiłem. ale jego zdolności umysłowe pozostały nietknięte. Wyglądała dorośle. jakby była córką. .. Najwyraźniej miała jakieś problemy z nowym opiekunem. Ile to razy zamierzał skontaktować się ze swoim kolegą po fachu Nilsem Bjurmanem. Nagle poczuł ogromny żal. by tak to zostawić. póki jeszcze mógł? Wiedział dlaczego . . Dobrze sobie radzisz. Jej sposób na to. ale tego nie zrobił? I dlaczego nie zajął się kwestią jej ubezwłasnowolnienia.. Ale Armanski się martwił. Alarmanski si martw. Martwiłeś się? Potrząsnął głową. Uśmiechnęła się pierwszy raz i Palmgren rozluźnił się. Ten jej zwyczajny krzywy uśmiech.Nigdy.Rozmawiałeś z Draganem Armanskim? Kiwnął głową. W dodatku powrót do pracy jest zbyt kłopotliwy i trudny dla rośliny przebywającej w domu opieki.Wskazał na jej ubranie. porównał jej obraz w swojej pamięci z dziewczyną. jakiego nie doświadczyła od dawna. wkurzającego dzieciaka. jego radar od razu wykrył fałszywy ton w głosie Lisbeth. Zmieniła się. jakiego kiedykolwiek spotkałem.Nie rozumiem. . . wytatuowana osa również zniknęła z jej szyi. żeby sprawdzić. .Podróżowałam.Znikś. Zniknęłaś. Uświadomił sobie. Lisbeth zmieniła temat. że jej serce przepełniło ciepło. Zabrzmiało to jak atak kaszlu. której nigdy nie miał. Przeżył wylew i miał trudności z mówieniem i koordynacją ruchową.Jest w porządku.Jak długo tu jesteś? Palmgren nie był w ciemię bity.. Jest najbardziej kompetentnym człowiekiem. nigdy nie okłamała go wprost. polegał na odwracaniu uwagi. Popatrzyła na niego ufnym wzrokiem.. Zawsze dasz sobie radę. i chciał mieć powód. skoro doczłapawszy do toalety. Zawsz da sobirad. Rozejrzawszy się po jadalni. Lisbeth uśmiechnęła się jeszcze bardziej krzywym uśmiechem i nagle poczuła. Co wcale Palmgrena nie dziwiło. Bez pożegnania. że twarz Lisbeth pociemniała. 169 . _ Jaknow opiekn praw? Jak nowy opiekun prawny? Holger Palmgren zobaczył. Kochał tego cholernego..Sss. Czuł. po prostu wyjechałam. Musiałam uciec. ~ Sąd? Co masz na myśli? .Nigdyś niemartw.. Kiwnęła głową. .Ssąd. jak się wiedzie Lisbeth. przenigdy nie musisz się o mnie martwić. .Dobrz sobi radzi. 168 _ Świetnie sobie radzę. Roześmiał się po raz pierwszy od kilku tygodni. Przyjrzał się jej. Palmgren pytająco zmarszczył brwi. twojbezwłasn.Msze uchlć. Nagle jej usta napięły się nieco. umiem się z nim obchodzić. .. ale też nie zawsze była całkiem szczera.z egoistycznych pobudek chciał utrzymać z nią kontakt.. że odkąd ją znał. która siedziała przed nim. ledwie rozpina rozporek.. Usunęła kolczyk z wargi i hm. . by go okłamać. Była schludna i dobrze ubrana. . Ale ona zawsze przeżyje..

Może i nie wygłosisz mowy końcowej w sądzie. . Chcę ciebie.Pr? ..Holger. ale będziesz mógł mi doradzić. . W porządku? Byłbyś moim adwokatem. Nagle poczuł się szczęśliwy jak dziecko. ale nie spieszmy się. iż jej moralność nie zawsze pokrywała się z tym. Pokom-plikowało się. Położyła przed nim szachownicę. że będę potrzebować pomocy. Zdał sobie sprawę. ale nie wbrew Prawom Bożym.Przybr cór. Opowiem ci. . że pora na popołudniową sesję rehabilitacji. . Potrzebuję adwokata. prawda? Ostatnie pytanie było skierowane do Holgera Palmgrena. jak powinna wytłumaczyć swoją sytuację życiową..Twarz Holgera Palmgrena czerwieniała i wykrzywiała się gdy nie mógł sformułować słów. której szczegółów nie chciała zdradzić. iż czymkolwiek się zajmowała. -Tak. W odróż-ieniu od innych Holger Palmgren mial bowiem pewność. ale może się zdarzyć.Holger. Lisbeth położyła rękę na jego ramieniu i uścisnęła go ostrożnie. skoro takie masz nastawienie. rozważając w tym czasie. Lisbeth zawahała się chwilkę. zanim pielęgniarka nie przerwała ich przekomarzań nad szachami.Nie rozumiem. W tej chwili chcę robić coś zupełnie innego. . Gdzie pracujesz? Nie u Ar-manskiego. Poddał się. Potem kiwnął. ale ufał Lisbeth na tyle. nie martw się o mnie.zapytała pielęgniarkę. . Nie muszę już dla niego pracować. LISBETH ZOSTAŁA u Holgera Palmgrena dwie godziny.Dzipracjesz? Ni u rmanskie. . że to jego własna.Dwa lata nie miałam okazji porządnie cię ograć.Głupi. Planuję zająć się moim ubezwłasnowolnieniem w najbliższym czasie. Problem w tym. . I robimy postępy.Uderzył knykciem o blat stołu. że wzbudziłaby jeg° zastrzeżenia.Może pani powiedzieć.. żeby się utrzymać. jak zachorował Na pamiątkę? Dała mu białe.. Zdążyła pobić go trzy razy. Mam własne pieniądze i czuję się świetnie. co stanowiło prawo. . Troska o mnie nie jest już twoim obowiązkiem. To twoja córka? Spojrzenia Lisbeth i Palmgrena spotkały się. Do lata będziesz sam spacerował po parku. Musiała ją ukraść z mieszkania po tym. mogło to być Wątpliwe z Prawnego 170 punktu Widzenia. głupi staruch z ciebie. . Schyliła się po torbę. Ten kiwnął głową. Palmgren znów zmarszczył brwi.Zast.. pieprzony.To trening siłowy i koordynacji ruchu. Planowała jakąś zagrywkę. Był przekonany. Dobra? Znów potrząsnął głową. starch. . tłumacząc.. nie pracuję już dla Armanskiego.. Lisbeth zebrała figury i złożyła szachownicę. ..Od teraz będę cię często odwiedzać.Już teraz możesz przejść kilka kroków. . . Przybrana córka. by wiedzieć. gdy nadejdzie pora. na czym polega ta rehabilitacja? . gdybym cię potrzebowała? Potrząsnął głową. położyła ją na stole i wyjęła szachownicę. ¦ Lisbeth Salander jest prawdziwie moralnym człowiekiem.

to skomplikowane.Nie potrzeba. z kim rozmawiać w sprawach gżących pacjentów. przez dwa lata myślałam. Jego przypadłością jest fałszywe wyobrażenie. że Palmgren zmarł. Jestem dla niego najbliższą osobą na tym świecie. Pani go zna. Jak tylko zamknęły się drzwi. . Odesłano ją do doktora o nazwi-u A. że jest pani pierwszą osobą.Nie mam tu żadnej notatki o tym.Sivarnandan.odpowiedział nieprzekonany doktor A.Powinien to być Dragan Armanski. Miał ospowatą cerę i rzadki wąsik. ~ Przyjdę cię odwiedzić w piątek. podziewałaś przez cały ten czas? Lisbeth zignorowała ton wypowiedzi. zdaje się. . Sivarnandan uniósł brwi i przytaknął. która odwiedza go od Bożego Narodzenia.Ale skoro jest pani dla niego najbliższą osobą. Sh/arnandan wziął długopis i starannie wpisał nazwisko Lisbeth do kartoteki Palmgrena.Nazywam się Lisbeth Salander. ^jdała się do recepcji i zapytała. Otrzymałem informację.Zgadza się. . .Tłumaczenie: Gdzie Sl(> do cholery. O ile wiem. Wreszcie podniósł wzrok. że on. kiedy to pan Armanski tu zajrzał. że ma trudności z koordynacją i mówieniem. ale chcę wiedzieć. gdy dostał wylewu.A takiej zgody nigdy pan nie uzyska od tego upartego durnia. Doktor A. nie jest to krewny.Chcę wiedzieć. że nie p0' winien mnie obciążać swoim cierpieniem i że to on jest nadal 172 odpowiedzialny za mnie. .Jak miło.Może pan do niego zadzwonić i potwierdzić. Przeżył wylew. Teraz jest pani formalnie jego przybraną córką. ale ma zostać powiadomiony. ktoś go odwiedzał kilka razy. grając w szachy Ale i tak nie mogę rozmawiać z panią o stanie zdrowia pacjenta bez jego zgody . .. Doktor A. . .Możliwe . że żyje. Wczoraj dowiedziałam się.tak to wygląda. że jest przybraną córką Holgera Palmgrena. W istocie. że przyszłaś z wizytą. Doktor A. kim jestem. Może to niezupełnie według regulaminu. który irytował Lisbeth. jaki jest jego stan i co z nim będzie. wyjaśniła. Ku jej zaskoczeniu mówił z wyraźnym fińskim akcentem. rodzoną czy przybraną. . że siedziała pani z panem Palmgrenem dwie godziny.Opiekował się mną od trzynastego roku życia do momentu. którego znalazła w biurze na końcu 171 korytarza. jeśli stan się pogorszy albo nastąpi zgon. . ale biorąc pod uwagę fakt. Wierzę pani. Pochyliła się i pocałowała Palmgrena w Policzek. Poszperała w wewnętrznej kieszeni kurtki i rzuciła doktorowi A. Gdybym wiedziała. Wtedy miałam dwadzieścia cztery lata. Poprosił o PESEL i numer telefonu. że jego najbliższą krewną jest osiemdziesięciosześcioletnia kuzynka z Jamtlandii... . ^ Palmgren z trudem wstał z wózka.OK. to naprawdę nieprędko się pani odezwała. . jakie są prognozy i czy wyzdrowieje. Poszła z nim powoli Windy i tam się rozstali. .. Sivarnandan otworzył kartę pacjenta i przeczytał wstępne strony. Spotkała się pani z nim dzisiaj i sama mogła stwierdzić.. że pan Palmgren ma córkę. Niech pan wpisze moje nazwisko do jego kartoteki. Si-varnandan. Sivarnandanowi długopis na biurko. Przedstawiwszy się. a nie na odwrót .

by umrzeć. lepszą niż moja? Prawdę mówiąc. Najczęściej pacjenci nie wybudzają się z takiej śpiączki. ale nie potrafi ich formułować. . Dziewięć miesięcy temu nie mógł rozróżnić strony prawej od lewej ani kierunku jazdy w windzie. które uczy się mówić . zobaczy pani. Anders.Będzie lepiej? . Sivarnandan rozłożył ręce.zapytała nagle. Chyba można powiedzieć.No dobra. Zadumana Lisbeth pokiwała głową.Wiem. ale zostałem adoptowa przez rodzinę z Finlandii. musi uczyć si ich od nowa. Niech mu pani da jeszcze kilka miesięcy. z Abo. ale teraz widzimy postępy każdego dnia. Lecz nie tak jak dziecko. Trudno mu przypomnieć sobie. . .A jeśli będzie żył te dwadzieścia lat? . będzie mógł spacerować po naszym parku. W każdym razie teraz może jako tako przejść niewiei ką odległość. 174 CZy jakaś forma specjalistycznej terapii może zwiększyć . Długi czas był nieprzytomny. Więc powinna pani wiedzieć. Początki były trudne. Sivarnandana o hinduskim wyglądzie i fińskim akcencie. jednak czasem tak się zdarza. . do lata. nie mam pojęcia. Albo żyć względnie normalnie jeszcze dwadzieścia lat.Anders? . To samo dotyczy orientacji.. . jakich słów ma użyć. Najwyraźniej nie był jeszcze gotów.Niech pani go odwiedza. chcę. Skoro panią lubi. że przez trzy miesiące leżał na intensywnej terapii. zcze przed miesiącem ledwie wstawał z wózka. . że jego zdolność mówienia będzie lepsza niż dzisiaj.Problem polega na tym. Naprawdę przez długi czas był rośliną. Mam nadzieję że za kilka miesięcy. .Co kryje się pod A? . Zastanawiała się dwie minuty. że zarówno jego ośrodek mowy. -Ma pani kryształową kulę. Przeniesiono go najpierw na oddział dla przewlekle chorych z demencją. żeby wyczekiwał tych wizyt i nie znudzi się nimi. Pół roku temu nie mógł jeść bez pomocy. jak mogę pomóc? .Anders.Urodziłem się na Sri Lance. . Spojrzał na nią rozbawiony. Może umrzeć z powodu krwotoku dziś w nocy. żeby przychodziła tu pani codziennie. Stracił niemal dwa lata życia. . całkowicie niesamodzielnych.Aha. jak i zdolność poruszania się przestały funkcjonować.Mogę przychodzić codziennie.To była dla niego żmudna rehabilitacja i dopiero podczas ostatnich kilku miesięcy mogliśmy tak naprawdę zauważyć wyraźną poprawę.A mowa? . . gdy miałem zaledwie miesięcy. Nie wiem.Co go czeka? Doktor A. Wbrew wszelkim prognozom zaczął wykazywać oznaki poprawy i dziewięć miesięcy temu umieściliśmy go tutaj. że lubi doktora A. że wszystko w rękach Boga.on rozumie znaczenie słów.Tak. nawet znacznie lepiej. to ja go znalazłam i zadzwoniłam po karetkę. Pobudza intelektualnie. Od tamtej pory musiał znowu nauczyć się kontrolować swoje ciało i mówić. Poczuła.Nie chcę. . co było Mazane między innymi z zanikiem mięśni od długotrwałego 173 leżenia.

by każdy. by wszelki potrzebny sprzęt był na miejscu.To niech pan go zatrudni. MIA BERGMAN ZWOLNIŁA i podjechała swoim fiatem do chodnika przy stacji metra Stare Miasto. . kierując samochód przez Slussen do tunelu na Nynasvagen. który mieszka w Hiszpanii. Obrona w przyszłym miesiącu i już będę doktorem.Oboje nie żyją. Tylko małe zamieszanie z tekstem. by pieniądze na opłacenie pensji i potrzebnego sprzętu zostały złożone w funduszu pod koniec tego tygodnia. _ obawiam się. kogo oskarżamy. Mam problem z Bjor ckiem ze służb specjalnych.Niech pan zatrudni osobistego trenera dla Holgera Palm-grena. iż to my jesteśmy ową specjalistyczną terapia. . rzecz jasna. co mógłby pan mu zaproponować? . Blomkvist żąda.A szkoda byłoby pominąć przedstawiciela służb specjalnych. . Zajmie się pan tym od jutra i dopilnuje. zanim go ujawnimy.Życzyłbym sobie oczywiście. .Pani żartuje? Lisbeth popatrzyła na doktora Andersa Sivarnandana twardym. Niech pan znajdzie najlepszego. Próbowałaś kiedyś wyciągnąć ze służb spe-cjalnych jakieś informacje? Nie przyznają się nawet. ~ Cześć . nie odrywając wzroku od jezdni. .Słucham? .o szanse? Zapłacę. . lecz zaraz znów przybrał poważny wyraz twarzy. podczas gdy Mia wmanewrowała fiata za autobus komunikacji miejskiej.Odszukać go. ~ 0 co chodzi? 175 .Leży w szpitalu? . Po prostu nie wiem. Ma brata. .Deadline za miesiąc. nieugiętym spojrzeniem.Naprawdę nie. stało się coś? L*ag Svensson westchnął i zapiął pas. -0vvażnie wyglądasz. . miał szansę to skomentować. jak go złapać.powiedziała. Co zamierzasz zrobić? .Nie wiem. Przysu-n^ się i pocałował ją w policzek.A gdyby nie musiał się pan martwić o cięcia w budżecie. że pan Palmgren ma tu kompetentną opiekę. ale jestem spokojna. jednak zapewniam panią. nic takiego.Dla pacjentów takich jak Holger Palmgren ideałem byłby osobisty trener w pełnym wymiarze godzin. jakiego się tylko da. Doktor uśmiechnął się nagle do Lisbeth. Dag Svensson otworzył drzwiczki i w biegu wsiadł do samochodu. . że u nich pracuje. Ten cholerny typ jest na długie zwolnieniu lekarskim i nie odbiera domowego telefonu. . A ty jak się czujesz? Żadnych stresów? Skubnął ją ostrożnie w bok.W najgorszym razie musimy wyciąć fragment dotyczący Bjorcka. Mia Bergman zerknęła na swojego chłopaka. ile będzie trzeba. żebyśmy mieli większe jiodki i mogli uniknąć tych wszystkich cięć. Facet nie jest żonaty. Ale w Szwecji od dawna już nie mamy takich możliwości.Sprawdzałeś jego rodziców? . Nie. Zrobiłem dziewięć z dwudziestu dwóch zaplanowanych wywiadów. Ja dopilnuję. który chodzi na dziwki.

obróciła kilka razy..Kim jest Anton? 177 . gdy wrócimy do domu. że jest Polakiem albo Jugosłowianinem i w rzeczywistości nazywa się inaczej Rozmawiałam z Iriną R jakieś cztery . . przestępczość zorganizowana oraz środki zaradcze podejmowane przez społeczeństwo. . kiedy prowadzę. W ciszy minęli Skanstull. pierwszy raz przyjechała tu w 1999 roku. . Czytałaś w zeszłym tygodniu. . Dag Svensson roześmiał się.Nie posługuję się prawdziwymi nazwiskami.Hm. Skończony łajdak.Spotkałem się dzisiaj z Gulbrandsenem. To właśnie Irina P. .. dwadzieścia dwa lata. _ Spokojnie. już wydrukowana! . przysunął się i znów pocałował ją w policzek... Wyciągnął egzemplarz rozprawy. którego nazywasz Anton. ale myślę. kowala swoje życie. robiłaś wywiad z dziewczyną o imieniu Irina P jakiś rok temu. ale nie ujawnię nazwisk tych dziewczyn. .odezwał się Dag. Ostrzegano mnie. I trzymaj ręce przy sobie..wykrzyknął.Mia. Tym policjantem. ale naprawdę strasznie się go bała. zamierzała z tym skończyć.Właśnie się zastanawiam..Ale gdzie? . Gdy czytał w skupieniu. Gratulacje.Spójrz na tylne siedzenie. że mogą mi za to obniżyć stopień na obronie. pani doktor.pięć razy i dopiero na ostatnim spotkaniu podała jego nazwisko.No co? . Dag Svensson otworzył Front Russia with Love na części zawierającej wywiady i wyszukał Tamarę.Nie.Irina P. że będzie gotowa dopiero w przyszłym tygo-O cholera. . musimy to oblać. Mia Bergman 176 Myślałem. Ryzykowałyby wtedy ¦Tciem. Tak więc w każdym P^ypadku mam jedynie pseudonimy i osoby. który zajmował się sprawą burdelu w Sódertalje.. . Trafiłem na nazwisko Zala jakiś tydzień temu.Ściągnął ją tu człowiek. Właśnie porząd. doktorem zostanę nie wcześniej niż za trzy tygodnie. .Prawdopodobnie nazywa się Zala. że znaleźli tam dziewczynę w kanale? Było na pierwszych stronach popołudniówek.Ma tam pseudonim Tamara. to straszne.Znasz się na tym. . . .Pisałam o niej w mojej pracy . . Dag Svensson odwrócił się i zobaczył torbę. z Sankt Petersburga. Diate go nie ujawniam klientów.powiedziała wreszcie Mia.. From Russia with Love Trafficking. Łatwo rozszyfrowaV> z którą dziewczyną rozmawiałam..Przeprowadzałem konfrontację z Sandstrómem. Nigdy nie rnog}arri go do końca zidentyfikować. muszę zepsuć nastrój. których nie Sle zidentyfikować. Po chwili znów przybrał poważną minę. Pieprzony dziennikarz i klient w jednym. Dlaczego miałabyś się denerwować? . _ A tak w ogóle. Kurwa mać. minęli Gullmarsplan i halę widowiskową Globen. czyli żadnych charakterystycznych Szczegółów. A co? .

zobaczywszy Holgera Palmgrena i Lisbeth Salander.Właściwie nie jest prawdziwym dziennikarzem.piątek 11 marca DOKTOR A.. Kilka dni po pierwszej wizycie wróciła z plikiem papierów. . Żartować z niej było rzeczą wprost niedopuszczalną. Gdy przy jakiejś okazji zapytał ją. Mia Bergman zerknęła na niego.A zwróciłaś uwagę. Miała charakterystyczny wygląd i wydawało się. . ale to dość niespotykane nazwisko. zdawali się ciągle przekomarzać. czym się zajmu-lp. kim on jest? . Zwyczajem stało się. Nie potrafił rozgryźć tej niesamowitej dziewczyny. dlaczego chodzi na nastoletnie dziwki ze Wschodu i folguje swoim fantazjom o gwałcie. odpowiedziała wymijająco. _ Nie wiesz. że nie tylk° był klientem. Sivarnandan zauważył. Powoli dostałem od niego jakby wyjaśnienie. które pojawia się od czasu do czasu. gdy przedstawiłem zebrane materiały na jego temat i zapytałem. że obserwuje otoczenie z największą podejrzliwością. Przewodniczącym fundacji był adwokat Zarnieszkały na Gibraltarze. grając z Palmgrenem w szachy. ale i załatwiał interesy dla seksmafii. a do tego rewident 181 . Ale ma naprawdę chore fantazje na temat gwałtu.Nie wiedziałam. ze dziewczyny cholernie się go boją i żadna nie chciała nic więcej powiedzieć. dlaczego to robi. Sivarnandan zmarszczył brwi. _ Nie. Podał m' 178 zwiska. Doktor A. kiedy nadchodził czas.Odbyłem z nim konfrontację w zeszłym tygodniu. Rozdział 9 niedziela 6 marca .Ach tak? . najczęściej w niedzielę. że Lisbeth przychodziła z wizytą raz w tygodniu. W zarządzie zasiadała jedna 0s°ba. . Opuszczała ośrodek mniej więcej o ósmej wieczorem. Zdaje się. Zjawiała się zawsze około trzeciej i spędzała kilka godzin. .. również adwokat z Gibraltaru.. a ona z chęcią pozwalała. by Palmgren położył się spać. SIYARNANDAN zatrzymał się po drodze do jadalni. Siedzieli pochyleni nad szachownicą. To ja z nią rozmawiałam. Nie powiedział o nim nic sZCZególnego. Projektuje broszury reklamowe dla firm. że robił layout do ulotki informacyjnej Instytutu Zdrowia Publicznego o chorobach przenoszonych drogą płciową? . między innymi Zala.zapytał Dag.Jak to? . Doktor A. że Lisbeth nie traktowała Palmgrena ze szczególną powagą ani jak chorego przeciwnie. Jest tylko nazwiskiem.Sandstróm znalazł się w takiej sytuacji. przynosząc kawę. by jej usługiwał. Nigdy nie mogłam go zidentyfikować.Wiem. Prawie niemożliwa wydawała się też zwyczajna rozmowa z Lisbeth. która uważała się za przybraną córkę Holgera Palmgrena. które urzeczywistniał z tamtą dziewczyną. ore były dowodem na utworzenie fundacji non profit i o jej °kreślonym celu: wspierania rehabilitacji Holgera Palmgrena domu opieki. Rzecz jasna załamał się zupełnie.

Nie . lat trzydzieści dziewięć.odezwał się Sivarnandan. Aby korzystać z funduszu Sivarnandan musiał zgłosić zapotrzebowanie. Wcześniej bowiem przychodziły mu do głowy podejrzenia. Uważał się za kompetentnego amatora. Bez wątpienia Holger Palmgren starał się niemal ponad swoje siły i oczekiwał jej wizyt niczym niecierpliwe dziecko. na pozór bez zastanowienia. Wreszcie utkwił wzrok w Lisbeth. Przez miniony miesiąc zdolność koordynacji i ogólny stan Holgera Palmgrena znacznie się poprawiły. jednak zgodnie z celem.Ona po prostu taka jest. Sivarnandan zastanawiał się przez kilka dni. Palmgren skapitulował po dwudziestym siódmym ruchu Salander znów podniosła wzrok i przez kilka sekund przygląda3 się szachownicy ze zmarszczonym czołem. by nie powiedzieć nadzwyczajne przedsięwzięcie. . w którym zajął drugie miejsce.Masz jeszcze szansę na remis.powiedział Palmgren. jako osobistą asystentkę i trenerkę Holgera Palmgrena. podnosiła wzrok i przesuwa-I którąś z figur. a gdy wspomniał. Zrozumiał. Doszła do remisu w trzydziestym dziewiątym ruchu. Zdawało się go cieszyć.0 nazwisku Hugo Svensson. jak dużą niesprawność fizyczną spowodował wylew. Siedziała 'aC''oduszce. jak należy. Nie doszuka! się niczego 1 dlatego postanowił zatrudnić Johannę Karolinę Oskarsso. zamieszkały w Sztokholn Fundacja dysponowała sumą dwóch i pół miliona koron którą doktor A. Doktor Sivarnandan towarzyszył im w jednym ze spotkań. a ile samej Lisbeth Salander. Sivarnandan mógł rozporządzać wedh własnego zamysłu. a jako nastolatek wziął udział w międzyszkolnym turnieju w Abo. westchnąwszy.Udowodnij.Mój Boże . . Sivarnandan zastanawiał się. bystrość jego umysłu była bez zarzutu. że rozgrywka zdaje się . Była dyplomowaną rehabilitantką po dodatkowych kursach z psychologii i miała spore doświadczenie w zakresie opieki rehabilitacyjnej. Była to zadziwiająca partia. Holger Palmgren grał białymi.regu-•• frekwencji radioteleskopu w stanie nieważkości. który stanowi} że pieniądze mają służyć zapewnieniu Holgerowi Palrngre nowi wszelkiej możliwej opieki. czy to nie jest blef. . rvU Palmgren wykonał swój ruch. Sivarnandan sam grał w szachy od dziecka. . rozpoczął obroną sycylijską i robił wszystko. Palmgren. po czym wracała do książki. że Lisbeth Salander to nietypowy szachista. . a następnie rewident dokonywał wypłaty. zaraz po podpisaniu umowy o pracę. a ku ogromnemu zaskoczeniu Sh/arnandana pierwszą pensję wypłacono jej z góry. co potwierdzały cotygodniowe badania. Długo i porządnie zastanawiał się nad każdym ruchem-Bez względu na to. poświęcił pięć minut na obserwację szachownicy. że regularnie obrywa od niej w szachy. Obróciła szachownicę i przejęła jego pionki. Niech pan nigdy nie gra z nią na pieniądze . 182 Lisbeth Salander czytała książkę na osobliwy temat . Najwyraźniej nigdy nie grała w klubie. czy nie ma w tym systemie czegoś nieetycznego.powiedziała. ile z tego jest zasługą treningu. . Było to niecodzienne. żeby mieć blat stołu na odpowiedniej wysokości. Przedsięwzięcie zdawało się również przynosić efekty. Została formalnie zatrudniona przez fundację.

. że zupełnie nie pojmowała jego słów.powiedziała. dlatego dopiero po dłuższym czasie rzucił okiem na plik listów. Wypił ją dwoma łykami. ale gdy zobaczyła.wariantem klasycznej partii Laskera.Tu Nils Bjurman. -Ale. . gdy rozmowa została przerwana. Holger Palmgren zdaje się czuć leP'ej niż kiedykolwiek. Zobojętniał na wszystko. Następnie chwycił słuchawkę i połączył się z komórką na Blond olbrzym odezwał się z lekkim akcentem. widząc. że odkąd Lisbeth Salander przybyła do Ersta. na 184 tomiast Lisbeth ograniczyła się do paru pomruków zadowolenia Być masowanym przez Mimmi to ogromna przyjemność i Lisbeth czuła się jak kociak. Spędził cztery tygodnie w domku letniskowym P°d Stallarhomen. które mogłyby zainteresować psychologa. Po drugiej stronie zaległa na krótko cisza.będzie go to kosztować sto tysięcy koron Na podłodze pod wrzutką na listy urosła sterta przesyłek. Jeden przysłano z Handelsbanken. że nigdy nie słyszała o Emanuelu La-skerze. . Musze ograniczyć picie. Wróciła. Był przybity. Nie dzwoń więcej na ten numer. Jej dłonie pracowały intensywnie od dwudziestu minut. pomyślał. iż Mimmi zmieni zdanie. gdy Mimmi dała jej klapsa w tyłek. gdzie znów przyjrzał się dokumentowi z Handelsbanken. Przejrzał je z roztargnieniem. Tyle tylk0 że blond olbrzym przekazał mu wiadomość. Bjurman zaklął w duchu. że wyciąga rękę po kieliszek wina. . Następnie nalał jeszcze odrobinę i wrócił z kieliszkiem do biurka.Wróciła do Szwecji. przekręciła się na plecy.Dzięki . Wyglądało na to. Jednak o nic nie pytał. Podszedł do barku i nalał sobie setkę burbonu z Kentucky.Czego chcesz? . mówiąc. iż są zainteresowani propozycją . Rozerwał kopertę i doznał szoku. .Wkrótce dostaniesz wiadomość. -Tak? . ^WOKAT NILS BJURMAN wrócił do domu późnym ^eczorem. co 183 istotnie zmieniłoby jego nędzną sytuację życiową. Nie wydarzyło się nic. który mruczy i macha łapkami z rozkoszy Zdusiła w sobie westchnienie niezadowolenia. ..To dobrze. że już starczy Chwilę leżała nieruchomo. J minutę patrzył na niego nienawistnym wzrokiem i zbie-myśli. że jest to kopia dowodu wypłaty na s dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron z konta Lis Salander. Musiał odszukać potrzebny numer telefonu. Zaintrygowała go i zastanawiał się. Zdenerwował się. czy jej talent jest wrodzony i czy w takim razie ma też inne zdolności. żywiąc próżną nadzieję. Pozbierał je i położył na stole w kuchni. MIRIAM WU MASOWAŁA plecy i kark Lisbeth Salander. Wszedł do gabinetu i położył dokument na biurku. odniósł wrażenie. Stwierdził. co miało związek z pracą i otoczeniem.

jeśli nie chodzi się raz na jakiś czas do knajpy. Lisbeth znów westchnęła. zdał sobie sprawę. Leżały nago w łóżku Mimmi. Nabrała fatalnego zwyczaju dzwonienia do niej prawie codziennie . Jesteś jedyną osobą. Wyciągnęła małą. . i rzuciła ją w stronę Lisbeth.A skąd mam wiedzieć? Nie znam chińskiego.powiedziała Miriam YVu . Mogło to skończyć się tym. otworzyła szufladę nocnego stolika. . Co oznaczają te znaki? . który znalazłam na pchlim targu. Wszystko w porządku? -Tak. gdy pakowałam rzeczy Przed przeprowadzką.Tylko naciągnęłam sobie mięsień. gdy nagle usłyszał szczęk zamka w drzwiach wejściowych. Co tu robisz? . Poświęciłem trzy tygodnie. Wtedy nie można było cię złapać. potrząsnęła paczuszką i ot-VVOrzyła ją ostrożnie. . Nagle Miriam Wu.Czy to znaczy. DAG SVENSSON siedział przy swoim tymczasowym biurku w kącie redakcji „Millennium". Siedziałem nad książką i straciłem poczucie czasu.powiedziała Miriam Wu.Tego się obawiam.Urodziny mam dopiero za miesiąc i trochę. .Taki tam tani szajs. że przesiadujesz całymi dniami przed komputerem.Co masz zrobić jutro. to znaczy. Pijąc czerwone wino. Po odnowieniu znajomości. nie. To dlatego bolą cię plecy. Mikael Blom-kvist zdawał się również zdziwiony odkryciem.To twój prezent urodzinowy z zeszłego roku. Ale wyglądała. jakby była zrobiona dla ciebie.No. płaską paczuszkę.. ..Ale jeśli już masz palić. Znalazłam go. Patrząc na Mimmi.Twój prezent urodzinowy. to możesz przynajmniej trzymać papierosy w estetycznym opakowaniu. Lisbeth wciąż jeszcze nie mogła nacieszyć się Mimmi. . ozdobioną kilkoma małymi chi skimi znakami. że jest już dziewiąta wieczorem. że ktoś jeszcze siedzi w redakcji. . która daje mi prezenty na urodziny. Cześć. skubiąc kolczyk w pępku Lisbeth. Spojrzała na zegarek.Dzięki. chodź . postawiła jedną stopę na podłodze i sięgnęła po majtki. by za bardzo się nie przywiązywać. . jeśli masz ochotę.. przechylając się przez brzeg łóżka. To tylko drobiazg. chichotały. Lisbeth przez chwilę siedziała w milczeniu.To piękna papierośnica. Co to za frajda mieszkać na Só malmie.Mam go otworzyć? ~ No. . . Lisbeth westchnęła. Odstawiła kieliszek z winem. że musimy wstać z łóżka i się ubrać? . że któraś z nich zostanie zraniona. Idziemy na piwo? . napominała samą siebie. zapakowaną w kwiecisty papier z rozetką i złotym sznurkiem.Myślę.zdecydowanie za często. Wyjęła piękną papierośnicę z wieczkiem 185 z czarno-niebieskiej emalii. Możemy tu później wrócić.Zostawiłem tu jedną książkę. żeby . Wino się skończyło.Co to takiego? .Powinnaś rzucić palenie . Micke. . zrób dzisiaj.

Wydrukuj. Wyszła gdzieś z dziewczynami i ma mnie zgarnąć do domu. a nawet tajniak ze służb specjalnych powinien umieć wyliczyć. że ma spore szanse wygrania stu tysięcy. Pieprzony Kalle Blomkvist.Coś nie tak? .Dlaczego nie? Próbowałeś wszystkiego. usiadł i zastanowił się chwilę. Tak więc. Dag Svensson nie przestawał się śmiać. . .Pewnie . no. wygrał już telefon. głównie dlatego że było blisko.zapytał spontanicznie. Tak jakby uprowadził go jakiś obcy wywiad. Rzadko chodził do knajpy. Po prostu zapadł się pod ziemię. Poza tym jest jedną z dwudziestu osób. . skoro jest jednym z dwudziestu wybrańców. tak że Mimmi znalazła się między nią a Mikaelem Blomkvistem i obserwowała go przez ramię przyjaciółki.Nie. Mikael przystawił krzesło.zapytała Mimmi. jak najbardziej.Masz ochotę wyskoczyć na piwo? .odpowiedział. a§ Svensson śmiał się pod nosem. Mikael zawahał się chwilę. kiedy to Mimmi usiłowała ową lesbijkę poderwać. Właściwie był już w drodze do domu. układając w myślach list 187 do Bjórcka ze służb specjalnych. naprawdę oszalałeś.Trudno mi uwierzyć.Niech mnie szlag.Szybkie piwo.wytropić tego cholernego Bjórcka ze służb specjalnych. Mikael zerkał lekko powątpiewającym wzrokiem na swojego rozbawionego towarzysza Mieli szczęście i dostali stolik tuż przy wyjściu. L°SZLI DO KVARJMEN. nic. To legalne? .Mówisz serio? . A właściwie to Mimmi dalej ciągnęła opowieść o pewnej lesbijce spotkanej w Londynie kilka lat wcześniej. . Dag Svensson roześmiał się w głos. zamówili p0 dużym piwie. któremu Dag Svensson poświęcał obecnie cały swój czas. że facet wygrał komórkę z GPS-em czy coś tam innego. .. i wyślij na jego adres -w tym przypadku na skrytkę pocztową. . Chodziło o zwiedzanie galerii sztuki i coraz bardziej komiczną sytuację. . Zaczęli dyskutować na temat. że przy barze stoi Lisbeth Salander w towarzystwie Miriam Wu. żeby wyglądało ładnie i porządnie. ale lubił towarzystwo Daga. które mogą przejść do kolejnego etapu i wygrać sto tysięcy koron.Oszalałeś. tak. _ próbowałeś sztuczki z loterią? _ Czego? . . Mikael nie widział. A potem. że sprezentowanie telefonu jest nielegalne. 1 pierwszy raz od ponad roku miała okazję go zobaczyć. .. Musi tylko wziąć udział w badaniu rynkowym kilku produktów. Pierwszy raz od powrotu wyszła do knajpy i oczywiście musiała się na niego natknąć. Dag Svensson spojrzał na zegarek. Badanie zajmie godzinę i zostanie przeprowadzone przez profesjonalnego ankietera.Zmyśl jakąś nazwę i napisz list informujący. Wróciły do rozmowy. Lisbeth cofnęła się o krok. Dag Svensson z otwartymi ustami gapił się na Mikaela. Lisbeth kiwała raz po raz głową i jak zwykle przegapiła puentę całej historii. y ko przekręcę do Mii. 186 pag opowiedział o swoich męczarniach.

. nastąpiła wymiana uścisków dłoni.To Mikael Blomkvist. z czego wszyscy zaczęli się śrruac-Mikael również. Wyglądał nieprzyzwoicie dobrze. Krótko przystrzyżony blondyn.Nie słuchasz. czy wziąć prysznic. Nigdy wcześniej go nie widziała i nie miała pojęcia. -Tak się tylko droczyłam. . Mimmi popatrzyła na nią zdumiona.Chciałaś mnie pocałować.Jesteś stuknięta. Minęło zaledwie dwadzieścia minut. Lisbeth stanęła na palcach. ale z poważnym wyrazem twarzy. Lisbeth odczekała jeszcze pięć minut. po czym spojrzała na Mimmi. Nagle do stolika Mikaela podeszło większe towarzystwo. Zastanawiała się. Kiedy przestały.odpowiedziała Lisbeth. . która popatrzyła na nią i powiedziała: _ Mam ochotę cię pocałować.powiedziała Mimmi.Ależ słucham. ISBETH SALANDER wróciła do domu dopiero o siód-ej rano. Przyciągnęła brzeg dekoltu koszulki do nosa 189 IH____Ul ¦ i powąchała. _ Nie rób tego.Słyszałam o tym. Słuchał swojego towarzysza i co chwilę potakiwał. Idziemy do domu się pobzykać? _ Za chwilę . wokoło rozległy się brawa. na luzie. Po aferze Wennerströma jest bardziej popularny niż gwiazda rocka.No to chodźmy do domu. .Przegapiłaś tę sprawę? To było mniej więcej wtedy. Przysunęła się trochę bliżej i położyła rękę na biodrze Mimmi.Nie chcę teraz zwracać na siebie uwagi. wstali od stolika. Dopijając piwo. . NIE MUSIAŁY DŁUGO CZEKAĆ. 188 _ W knajpie marne z ciebie towarzystwo. co do ciebie mówię .powiedziała Mim"11.Ach tak? . Poczekaj chwilę. kilka lat od niego młodszy mówił w skupieniu. Rzuciła ubrania na stertę na podłogę i p0_ szła do łóżka. gdzie zjadła śniadanie. jakby coś tłumaczył. ale machnęła na to ręką. . przysunęła twarz Mimmi do SWojej i pocałowała ją namiętnie. _ Boisz się. . . gdy wyjechałaś za granicę. że ludzie wezmą cię za lesbijkę? . kim jest. gdy do znajomego Mikaela ktoś zadzwonił. Miała wrażenie. Lisbeth Salander zmarszczyła brwi. odprężony. . Poddaję się. . Obudziła się o czwartej po południu. wstała i poszła do centrum handlowego Sóderhallarna. Lisbeth przeniosła wzrok na znajomego Mikaela.Jeszcze nie. choć sprawiał wrażenie zakłopotanego. że to poważna rozmowa. Jakaś kobieta pogładziła go po policzku i powiedziała coś. odkąd Mikael i jego znajomy pojawili się w barze.Mikael Blomkvist zasadniczo się nie zmienił. stwierdziła.Patrz .

To był mail Qd Daga Svenssona do Mikaela Blomkvista. 191 . Mikael Blomkvist najwyraźniej rozpoczaj archiwizację kopii kolejnych numerów „Millennium". czym się zajmuje Mikael Blomkvist. Z zadumą przygryzła wargę. Ikonka MikBlom/laptop nadal znajdowała się na serwerze w Holandii. choć te byty skompresowane.3. Potem wzruszyła ramionami i ściągnęła pocztę Mikaela Blomkvista oraz tekst książki Daga Svenssona o roboczym tytule „Pijawki" i podtytule „Społeczne filary seksbiznesu". i stwierdziła. była ciekawa. Odwiedzała jego komputer po raz pierwszy od czasu. Do wpół do jedenastej przeczytała książkę Daga Svenssona. sama nie wiedziała za bardzo. że musi poprawie program. Otworzyła papierośnicę od Mimmi i zapaliła marlboro lighta. W życiu były większe problemy. Lisbeth chwilę przyswajała sobie tę informację. poszła do kuchni i nastawiła ekspres do kawy. ale stwierdziła. 190 Uporządkowała zawartość dysku chronologicznie. Te pliki nie zajmowały dużo miejsca. Albo może połamać mu kości. Dwudziestego szóstego stycznia Mikael dostał maila od Pieprzonej Harriet Vanger. Nagle jednak zapragnęła mieć dość odwagi. Od jej poprzedniej wizyty zawartość twardego dysku powiększyła się o prawie 6. Mimochodem Svensson wspominał. Zirytowała ją jego obecność. że widok Mikaela nie sprawia jej bólu. Stwierdziła również. gdy ponad rok temu wyjechała ze Szwecji.Rozmyślała o Mikaelu Blomkviscie i swojej reakcji na fakt. KIEDY O WPÓŁ DO DWUNASTEJ kończyła przeglądać Pocztę Mikaela Blomkvista. że nagle znalazła się w tym samym lokalu co on. włączyła swojego PowerBooka. że Harriet zarezerwowała w hotelu ten sam pokój. że jeszcze nie ma najnowszej wersji systemu operacyjnego dla Maca. Mail kończył się wiadomością. tak aby żadne aktualizacje nie mogły zakłócić jego działania. Ma widok jednego z maili drgnęła. Następnie usiadła z PowerBookiem na swojej nowej sofie. nagle podniosła się na sofie 'Wytrzeszczyła oczy. Był już tylko odległym wspomnieniem. Otworzywszy go. co wybrać. rozpoczynając listę od najstarszych plików. Tak czy inaczej. że wkrótce „Millennium" znów znajdzie się na czołówkach gazet. że Mikael ostatnie miesiące poświęcił w dużej mierze materiałom z folderu o nazwie <Dag Svensson>. przeczytała kilka zwięzłych linijek o zbliżającym się rocznym posiedzeniu zarządu „Millennium". Rozłączyła się. a potem program Asphyxia 1. Zauważyła z zadowoleniem. Znalazła także kopię rozprawy From Russia with Love autorstwa kobiety o nazwisku Mia Bergman. Lisbeth kliknęła i otworzyła dokładną kopię twardego dysku Mikaela. Około dziewiątej skończyła rozprawę Mii Bergman. Poczuła na plecach chłodny dreszcz. niewielkim zakłóceniem jej codzienności.9 gigabajta. które wyglądały na projekt książki. Zdała sobie sprawę. w przeciwieństwie do folderów ze zdjęciami. Resztę wieczoru spędziła na czytaniu. co oznaczałoby wyeliminowanie Asphyxii i przerwanie transferu danych. że zastanawia się Pewnym gangsterem ze Wschodu o nazwisku Zala. Po południu załatwiła kilka spraw i wróciwszy do domu około siódmej. Następnie otworzyła jego pocztę elektroniczną i przejrzała ją dokładnie. by do niego podejść i się przywitać. Odkąd powrócił na stanowisko wydawcy odpowiedzialnego. Spora część to dokumenty pdf i Quark.

Zala. czy przypadkiem nie umknął mu jakiś istotny szczegół. aby wycisnąć z niego informacje o Zali. Lisbeth Salander. C)aga Svenssona uderzyło odkrycie. Nikt nie wiedział. Dag Svensson poświęcił tydzień. miała zmiażdżoną twarz i klatkę piersiową. jednak rany nie nosiły śladów cha-° )cterystycznycn dla zwyczajnych przedmiotów. ale rozmawiał z nim przez telefon i wiedział. dziennikarzy i różne źródła związane z sekshandlem. Nie . dlaczego morderca miałby 192 •ać narzędzie zbrodni. kim jest Zala ani czy w ogóle istnieje. Svensson nie miał najmniejszego zamiaru ustąpić. Trudno było ustalić narzędzie zbrodni-Patolog wysunął teorię. przez kogo nawiązał z nim kontakt. Perem-Ake Sandstrómem. Nazwisko Zala cztery razy przewinęło się w materiałach zebranych w ciągu ostatnich lat przez Mię Bergman. Spojrzał na zegarek i stwierdził. Mikael nje odpowiedział na tę wiadomość.nie może też powiedzieć. do których sam dotarł. Złamano jej sześć żeber i przebito lewe płuco. Zastanawiał się. Rozmyśla! nad protokołem z obdukcji. Ten strach wykraczał poza groźbę zdemaskowania. rozmyślała tak długo. Wstał i z aneksu kuchennego przyniósł kubek kawy. że Per-Ake Sandstróm Sl? boi. odkrył jednak. że lubi siedzieć w redakcji „Millennium" i pracować właśnie nocą. Deadline zbliżał się nieubłaganie. Nagle zapragnął mieć na to więcej czasu. W skupieniu przez trzy minuty rysował okrągłe labirynty wokół nazwiska. Być może. Sandstróm powoli zaczął zdawać sobie sprawę z powagi sytuacji.stwierdzał jednak. Błagał. którego bez litości zamierzał zdemaskować w swojej książce. Dotąd niecierpliwił się. siedząc w bezruchu. Sprawy jeszcze nie rozwiązano. aż włączył się wygaszacz ekranu. chcąc jak najszybciej skończyć manuskrypt i opublikować książkę. Oferował pieniądze. Część dziewczyn przedstawiała go jako nieokreślone zagrożenie. Irinę E znaleziono w kanale Sódertalje. ale przynajmniej dwa z pozostałych obrażeń oceniono również jako śmiertelne. który inspektor Gulbrandsen dał mu do przeczytania. że powinien iść do domu położyć się spać. ze Zala istnieje. wypytywał policję. który załatwiał interesy dla seksmafii. Sandstróm to skorumpowany łajdak. Zala. Cztery litery Zala. • nie ma na to zbyt dużych szans. lecz po raz pierwszy od rozpoczęcia projektu miał wątpliwości.nie miał do niego numeru. Sandstróm był śmiertelnie przerażony. Z powodu ciężkiego pobicia pękła śledziona. DAG SVENSSON odłożył notes i podrapał się w głowę Zamyślony spoglądał na otwartą stronę i napisane u góry jedyne słowo. I nie . by go rozszyfrować. Dag Svensson miał już prawie cały tekst. ulotne jak widmo. Nigdy nie spotkał Zali. kiedy jest tam cicho i spokojnie. Użyto wobec niej brutalnej przemocy. że jest już niewiele czasu. Dlaczego? Rozdział 10 poniedziałek 14 marca . Znów skontaktował się z dziennikarzem. Efekt był przygnębiający.niedziela 20 marca . Przyczyną śmierci było skręcenie karku. jednak zawsze gdzieś na marginesie. że użyto pałki owiniętej w materiał-Nie potrafiono wytłumaczyć. a Gulbrandsen stwierdził. Za to wykorzystał swoją przewagę. karę za nieposłuszeństwo. żeby okazać mu litość.któremu można by ewentualnie poświęcić osobny roz .

Miała wulgarny makijaż i paskudne ciuchy. ponieważ zdecydowała. Lisbeth poszła do OnOff przy Sveavagen i zdążyła przekroczyć próg na dwie minuty przed zamknięciem. z pewnością niezwykle seksowną. zajrzała do Mimmi i zostawiła zapasowe kluczyki. które miejsce zajmuje na liście. Gdy zadzwoniła tam. Miała dość pieniędzy. by się dowiedzieć. wyciągała szyję. tyłem do niej. by od razu podpisała umowę ze wspólnotą. prosząc o wyjęcie go z kartonu. Zaczęła od załatwiania miejsca parkingowego. by sprawdzić Z(ry element silnika . 195 Potem odprowadziła samochód na Lundagatan. Na jego widok oczy Lisbeth rozszerzyły się. była głodna i spragniona. Dzień później zaczęła polować na samochód. Przeniosła wzrok na męz' czyznę siedzącego naprzeciw Bjurmana. Kupiła toner do drukarki. ale nie chciała. więc Lisbeth przypuszczała. sama zasłonięta przez kontuar. Absolutnie nie chciała znaleźć się w trójkącie z jakąś długonogą przyjaciółką Mimmi. Jeśli o nią chodzi. że chodzi 0 którąś z jej partnerek. Zadzwoniła do Mimmi 1 poprosiła ją.co tylko chciała . przebywającego w domu opieki Erstaviken. Natomiast już wiele lat wcześniej ustawiła się w kolejce oczekujących na garaż w dawnej wspólnocie mieszkaniowej przy Lundagatan. czy Lisbeth nie chce się przyłączyć. Dla zasady stargowała cenę o kilka tysięcy i zapłaciła gotówką. aby samochód powiązano z jej nowym adresem. powiedziano jej. że w ten sposób będzie dla niej bardziej użyteczny. nie czuła gniewu. Stanąwszy przy witrynie kawiarni. I wszystko gra. o której Lisbeth nigdy wcześniej nie słyszała. miejsce.PRZYJAZD DO HOLGERA PALMGRENA. żeby kupić rolls royce'a czy ferrari w ekskluzywnym mandarynkowym kolorze . Mimmi może oczywj ście korzystać z samochodu. co przy-pominało psią obrożę. Gdy wyszła ze sklepu. odmówiła. że jest pierwsza.zajęło jej to godzinę. zaparkowały samochód na ulicy. przy której ona sama poczułaby się jak idiotka. Odwiedziła dwóch dilerów w Naćka 1 Wybrała czteroletnią bordową hondę z automatyczną skrzyła biegów. o którym nigdy nawet nie słyszała. od następnego miesiąca zwolni się jedno miejsce. Przeszła się na Stureplan i przypadkiem wybrała Cafe Hedon. Mimmi właśnie wybierała się na randkę do kina z przy. Pstryk. Widok Bjurmana nie budził w Lisbeth Salander dramatycznych emocji. Zawróciła w drzwiach natychmiast po rozpoznaniu adwokata Nilsa Bjurmana siedział po skosie. jaciółką. świat byłby niewątpliwie lepszy bez niego. Miała miejsce parkingowe w garażu pod swoim domem na Mosebacke. a wypożyczanie za każdym razem samochodu zdawało się równie kłopotliwe.jednak nie była zainteresowana posiadaniem samochodu Przyciągającego uwagę. Ku rozpaczy dilera upierała się. . by móc obserwować swojego opiekuna. co okazało się znacznie bardziej skomplikowane. więc pojechały razem metrem do placu Hótorget 1 tam się rozstały. Za to miała coś do załatwienia w mieście. a gdy Mimmi zapytała. Co więcej. jednak Bjurman żył. tak by zmieścił się do jej plecaka. a na szyi coś. był czasochłonny w przypadku korzystania z komunikacji miejskiej. W polowie marca Lisbeth Salander postanowiła kupić samochód. nienawiści ani strachu. musi tylko wcześniej zapytać. nieważ miejsce w garażu miało się zwolnić dopiero od nowego miesiąca.

przesiadł się na zieloną linię na Farstę. SVAVELSJO MC. Na grzbiecie prawej dłoni widniał tatuaż. Nie widziała jej dokładnie. ale Lisbeth nie mogła °zróżnić motywu. Ubrany był w czarne dżinsy. Mężczyzna w dżinsowej kurtce ldwał co chwilę głową ale nie wyglądało na to. Lisbeth przystanęła na zewnątrz. Zdawał się coś tłurna-czyć. Poniżej widniało logo . Wycofała się. Na Birger Jarlsgatan blond olbrzym od razu zszedł do metra i kupił bilet przy bramce. NIE BYŁ TO DŁUGI SPACER. Miał łagodny wyraz twarzy i krótko obcięte blond włosy. ale domyśliła się. Dojechał do Slussen. że szykuje się coś podejrzanego. jednak ogólnie rzecz biorąc. po czym ruszyła za nim. Z zadumą obserwowała mężczyznę. Stanął na peronie w kierunku południowym . . Tamten nosił kamizelkę na dżinsowej kurtce. Lisbeth cofnęła się o kilka kroków. z którym usiadł blond olbrzym. lecz nigdzie nie mogła wypatrzeć mężczyzny z kitką. że któregoś dnia musi w końcu kupić mikrofon kierunkowy. by brał czynny udział w rozmowie Lisbeth przypomniała sobie. Po czterdziestu metrach skręcił i wszedł po schodach na Allhelgonagatan. jak blond olbrzym przysuwa się do Bjurmana i cicho wypowiada kilka słów. i dobrze zbudowany Wręcz wyjątkowo dobrze. dżinsową kurtkę i wysokie buty na obcasie. ale wysiadł już przy Skanstull i udał się do Blombergs Kafe na Gótgatan. Gdy podali sobie dłonie.wystylizowane koło motocyklowe przypominające krzyż celtycki z toporem.dokąd Lisbeth i tak zmierzała . zanim zniknął za rogiem na następnym skrzyżowaniu. 197 Blond olbrzym nic nie zamówił. Lisbeth przeczytała napis. Co z ciebie za typ i co cię łączy z Bjurmanem? Lisbeth Salander szybko się oddaliła i stanęła przy wejściu do kiosku. Oglądała afisze z czołówkami gazet. Mężczyzna miał nadwagę. Lisbeth zdążyła jeszcze zapamiętać numer rejestracyjny. włosy związane w kitkę i jasny wąsik. że pod kurtką °si kamizelkę. nie rozglądając się. Oczy miał wytrzeszczone jak ktoś. Włączył silnik i ostrożnie wyjechał na ulicę. żeby go znaleźć. Dała mu piętnaście metrów przewagi. Potem spojrzała na drugą stronę i dostrzegła go w chwili. Lisbeth zobaczyła.i wsiadł do pociągu na Norsborg. a ten kiwa głową. Minęły może ze trzy minuty. Lisbeth pospiesznie zawróciła do Blombergs Kafe. zauważyła. Pstryk. podniosła wzrok i rozejrzała się po ulicy. Lisbeth szybko stwierdziła. Siedział w głębi lokalu w towarzystwie mężczyzny ubranego podobnie jak on. Musiała wejść do środka. zbliżył się do białego volvo i otworzył drzwi. sprawiał wrażenie bardzo silnego. co najmniej dwa me-wzrostu. palił ucky strike'i. skręcił w lewo. ale stolik był już pusty. Minął odwróconą tyłem Lisbeth w odległości mniejszej niż trzydzieści centymetrów. kto jest dość często na haju. gdy blondyn wyszedł z Cafe Hedon i. Już po pięciu minutach blond olbrzym wstał i wyszedł z kawiarni. że Bjurman szybko cofnął swoją. gdy otwierał drzwi do McDonalda. Na ręku miał też złotą bransoletę. ale mężczyzna nawet nie spojrzał w jej stronę. e Mężczyzna jest bikersem.196 Był to nadzwyczaj rosły mężczyzna. Lisbeth zauważyła również. pociągłą twarz i potężny piwny brzuch.

co oznaczało. 199 Poczuła silny niepokój. karton marlboro light i popołudniówki. ostrożnie odsunęła klapkę wrzutki na listy i włożyła przez nią niezwykle czuły mikrofon. Był już środek marca. Może z jednym odstępstwem. Jest śliski jak mórz. usiadła we wnęce okiennej i otworzyła papierośnicę od Mimmi. a razem z nim jakiś napakowany samiec powiązany z gangiem motocyklowym W ciągu tych kilku dni wiele spraw zakłóciło uporządkowaną codzienność. trzy tarty z bekonem. Kolejne pół godziny poświęciła na sprawdzanie zawartości jego komputera. mleko. Technicznie rzecz biorąc. Bjur-man zdawał się rzadko korzystać z poczty elektronicznej.. że Bjurmana nadal kręciły poniżane kobiety w sadystycznej scenerii. które pod koniec lat osiemdziesiątych spowodowały pospieszną dymisję . ale w tym właśnie sklepie kupił on osławione urządzenia do podsłuchu. teraz Pieprzony Gnój Nils Bjurman. Dokładnie odpowiadały kopiom.. po czym ruszyła w kierunku północnym. Włożyła jedną tarte z bekonem do mikrofalówki i napiła się mleka prosto z kartonu. Miała poczucie. Zaniedbała kontrolę Bjurmana. gdzie mieszkał adwokat Nils Bjurman. LISBETH ZATRZYMAŁA SIĘ w 7-Eleven i zrobiła tygodniowe zakupy: duże opakowanie Billy's Pan Pizza. O WPÓŁ DO TRZECIEJ tej samej nocy Lisbeth Salander otworzyła kluczem drzwi wejściowe do budynku przy Up-plandsgatan niedaleko Odenplan. Nigdy wcześniej nie słyszała o Ebbe Carlssonie. Ulicą Svartensgatan doszła do Mosebacke i rozejrzała się uważnie. a Bjurman nie zaczął jeszcze pracować nad bieżącym raportem. Znalazła nowy folder z twardą pornografią. Zapaliła papierosa i popatrzyw ciemność.3 i zalogowała się na kopii twardego dysku adwokata Nilsa Bjurmana. mogła stwierdzić. otworzyła jogram Asphyxia 1. Na edycję każdego poświęcał przeciętnie cztery godziny i wysyłał go do Komisji Nadzoru Kuratorskiego dokładnie dwudziestego każdego miesiąca. Przystanęła pod jego mieszkaniem. Najpierw Pieprzony Kalle Blomkvist potem Zala. Żadna z wiadomości nie miała z nią związku. \V skrzynce było tylko kilkanaście krótkich prywatnych maili do albo od jego znajomych. jaką Lisbeth Salander usiłowała wokół siebie stworzyć. Nie odkryła zupełnie nic wartego zainteresowania. trzy mrożone zapiekanki rybne. zanim wstukała 198 kod do swojego mieszkania. pół kilograma żółtego sera. kilogram jabłek. Włączyła ekspres do kawy. nie wykraczało to poza ustaloną przez Lisbeth zasadę. ze Bjurman zazwyczaj tworzył je w pierwszych dniach miesiąca. że nie wolno mu się zadawać z kobietami. kawa. które wysyłał regularnie na wskazany przez nią adres mailowy Wszystko wyglądało całkiem normalnie. który nabyła w Counterspy Shop w londyńskim Mayfair. po czym usiadła przy komputerze. Przeglądając właściwości poszczególnych raportów w Wordzie. Otworzyła folder z dokumentami dotyczącymi pełnionej przez niego funkcji opiekuna prawnego i uważnie przeczytała każdy miesięczny raport. dwa bochenld chleba. że jej wewnętrzny system ostrzegawczy przeszedł w stan najwyższej gotowości. Zaniedbanie? Opóźnienie? Zajęty czymś innym? Szykuje coś podejrzanego? Na czole Lisbeth Salander pojawiła sie zmarszczka. Wyłączyła komputer.Lisbeth wyszła z restauracji i niezdecydowana stała minutę na Gótgatan.

Zauważyła kieliszek na stoliku nocnym. mały dyktafon Olympus. tuż przy jego sypialni. strona po stronie.szwedzkiego ministra sprawiedliwości. Raporty były . Zanim otworzyła je całkowiciei wyjęła z kieszeni paralizator. W oknie stała zapalona lampa. że potrzebuje lepszego zabezpieczenia. Słyszała wszelkie możliwe trzaski i szumy w mieszkaniu. która stała za biurkiem.jadła się do przedpokoju. ale w tym samym momencie dojęło do niej chrapanie Bjurmana. . Rozpoczęła metodyczne przeszukiwanie szuflad. z których jeden wisiał na ścianie w pokoju dziennym na lewo od drzwi wejściowych. Na sekundę błysnęła w jej oczach bezlitosna nienawiść. Bezszelestnie włożyła klucz do zamka i uchyliła lekko drzwi. ale żadnych odgłosów ludzkiej aktywności. Wyciągnęła mikrofon i schowała go do wewnętrznej kieszeni skórzanej kurtki. Bjurman? Boisz się ciemności? Stanęła przy łóżku i patrzyła na niego kilka minut. wstrzymując oddech. Nils Bjurman spał. Dopiero po minucie udało jej się rozróżnić słaby odgłos ciężkiego. Miała na sobie ciemne dżinsy i tenisówki z gumową podeszwą. Najniższa szuflada biurka była zamknięta na klucz. Nie wzięła żadnej innej broni-Nie uważała. W końcu wyszła z sypialni. 200 VVeszła do środka. Postarzał się i sprawiał wrażenie zaniedbanego. 201 Tak. ^yta. Rozejrzała się po kuchni. które po ciemku ostrożnie rozrzuciła na parkiecie. Lis-tath Salander zmarszczyła brwi. Przez piętnaście minut prze. Udała się do salonu i stanęła w drzwiach gabinetu. Nie miała dla niego ani odrobiny współczucia. na której wygrawerowano napis Tilda lJacob Bjurman • 23 kwietnia 1951. jednak nie znalazła nic interesującego. Usłyszała głuche pomrukiwanie lodówki i przenikliwe tykanie co najmniej dwóch zegarów. zamknęła drzwi wejściowe i bezgłośnie . Zdezorientowana Przywołała w pamięci jej zawartość. że coraz bardziej sporadycznie i niedbale kontroluje swoje sprawy. Lisbeth umieściła słuchawkę na właściwym miejscu i podregulowała głośność. Usiadła za biurkiem Nilsa Bjurmana i położyła przed sobą paralizator w odpowiedniej odległości. Zajęła się szafką z żaluzją. że nie dbał o higienę osobistą. Znów podkręciła głośność i nasłuchiwała. widząc światło. Sięgnęła do kieszeni i wyjęła garść pokruszonego chrupkiego pieczywa. co uważa z& cenne. biżu-ter>ą i złotą obrączką. Alkohol. Lisbeth wiedziała. Od razu wślizgnęła się do pokoju. glądała wszystko dokładnie. Gdyby ktoś przemykał się przez salon. chrzęst okruchów ją ostrzeże. Schyliła się i powąchała. aby poradzić sobie z Bjurmanem. że to "ruona jego rodziców i że oboje już nie żyją. Zapach w pokoju wskazywał. i wyję}a stamtąd dwa segregatory dokumentujące obowiązki Bjurma na jako jej opiekuna prawnego. oprawny w skórę album na zdjęcia i pudełeczko z łańcuszkami. Podczas jej ostatniej wizyty mk wcześniej wszystkie dało się otworzyć. regularnego oddechu. Stanęła . więc Bjurman trzyma pod kluczem to. Co się stało. Znajdowały się tam aparat fotograficzny teleobiektyw. iż Zachował na pamiątkę ich obrączkę ślubną. Zauważyła. Założyła więc. lecz nie znalazła nic godnego uwagi. Przejrzała korespondencję adwokata dotyczącą bilansów jego prywatnych kont i zestawień finansowych.

że z Bjurmanem skontaktowała się niejaka Ulri-ka von Liebenstaahl z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. iż Lisbeth wydaje się tak racjonalną i kompetentną osobą. od dzieciństwa poczynając. że towarzystwo Blomkvista. Podniosła się z krzesła i już miała zgasić lampę na biurku. z których wynikało. czy jej ubezwłasnowolnienie rzeczywiście jest nadal uzasadnione. że Bjurman postępuje zgodnie z jej instrukcjami. że Lisbeth Salander to grzeczna i porządna dziewczynka. Nigdy wcześniej nie widziała. czy to już czas. Słyszała ściszone odgłosy telewizora w dużym pokoju i czuła zapach świeżo zaparzonej kawy. że zamknięcie szuflady na klucz nie było czymś nienaturalnym. sporządzone przez Komisję Nadzoru Kuratorskiego. W myślach przebiegła dane. Berger i całej reszty miało na niego dobroczynny wpływ. Nie przy' chodził jej do głowy żaden naprawdę dobry powód. że coś jest nie w porządku. osłupiała ze zdumienia. Zazwyczaj Dag niemożliwie zadzierał nosa i zdawało S1C. Lisbeth przygryzła dolną wargę. „Millennium" było dobrym wyborem. MoZe trzymał dodatkową dokumentację gdzie indziej. Słowa „konieczna opinia psychiatryczna" zostały podkreślone. Zajmował się strzelectwem i należał do klubu. więc wślizgnęła się z owrotem do sypialni Bjurmana i wydobyła klucze z jego marynarki wiszącej na drewnianym wieszaku. Zastanawiała się. Po co Bjurman miałby wyjmować materiały z bieżącej dokumentacji? Zmarszczyła brwi. żeby Dag tak ciężko pracował nad jakimś tematem. Okres spóźniał jej się trzy tygodnie. W szufladzie znalazła te same przedmioty co rok wcześniej. Zastanawiała się. Coraz częściej wracał do domu Przybity kiedy Blomkvist wytykał mu braki i roznosił w pył lego argumentację. Znów wyjęła segregatory i przejrzawszy je jeszcze raz. by przeprowadzić rozmowę o ogólnym stanie Lisbeth. Rok wcześniej było tu podsumowanie jej rozwoju. Zdawało się jednak. Jednak zbiór uzupełniono o płaskie pudełko ze zdjęciem przedstawiającym colta 45 magnum. Po czymś takim pracował dwa razy więcej. MIA BERGMAN OBUDZIŁA SIĘ o wpół do siódmej. Według publicznego rejestru broni miał licencję na colta 45 magnum. Nie była Pewna i nie zrobiła jeszcze testu ciążowego. Wyglądało na to. Segregator zawierał również odręczne notatki. Dobiegł ją też stukot klawiatury iBooka. ale nie mogła się doszukać bezpośredniego pretekstu. Segregatory powinny zawierać więcej dokumentów. Nie podobało jej się to. by zakłócić )egt> skupienie. Uśmiechnęła się. Było to elegancko ujęte i stanowiło pierwszy krok na drodze do uchylenia decyzji sądu. Niechętnie doszła do wniosku. Cztery miesiące wcześniej Bjurman sformułował przypuszczenie. Jej wzr°k 202 ześlizgnął się po szafce z żaluzją i najniższej szufladzie ^Nie miała przy sobie wytrycha. lecz się powstrzymała. Teraz go brakowało. Lisbeth wydęła wargi. czy to właściwy moment. że istnieją przesłanki by podczas przyszłorocznej kontroli podjąć dyskusję. do czego można by się przyczepić.bez zarzutu i dawały do zrozumienia. jakie zgromadziła na temat Bjurmana niemal dwa lata wcześniej. odłożyła segregatory na miejsce i rozejrzała się. . by go obudzić i skopać mu dupę. Na pierwszy rzut oka nie znajdowała nic.

w związku \ obławą policyjną na jego siedzibę.. . aż on skończy swoją książkę. Uśmiechając się do niego.Niedługo skończy trzydziestkę. a ona san13 nie zawsze miała jasność. czego tak naprawdę szuka. . wtedy gdy po mnie przyjechałaś.jak się później okazało . dopóki sama nie będzie pewna.na początku lat osiemdziesiątych z nieistniejącego już oddziału Vasterbotten I 20. zgodzę się. co zamierzam robić. .Był dla ciebie ostry? Dobrze ci tak. Dag podniósł wzrok .Sądzę. spędzając sporo czasu przed komputerem. W grupie wyróżniały się dwie osoby.Ze nie wiem. Rozmawiałem z Mikaelem w Kvarnen. PO raz pierwszy klub pojawił się pod nazwą Tal-S' Hog Riders w notce prasowej z 1991 roku. Doktor Bergman.„Millennium". Dostałbym swoje biurko i stałą pensję z „Millennium". Akcję zorganizowano. Lubisz go. pytał. Szefem . gdy skończę ten projekt. . a ona zasiądzie na przyjęciu. świętując obronę. PRZEZ KILKA NASTĘPNYCH dni Lisbeth Salander robiła research.„Millennium" to niezłe miejsce pracy. . Korzystając z Ar-hiwum Mediów. czy byłbym zainteresowany pracą na pół etatu.Aha. 203 a może nawet poczeka. Poszuki wania prowadziły ją w wielu różnych kierunkach. .E. a resztę dorobię na własną rękę. sporządziła wyciąg z działalności Svavel-. Po chwili kiwnął głową. Chciałbym mieć coś stabilnego. potem wstała i poszła do dużego pokoju owinięta prześcieradłem. która zamieniła się w zawody strzeleckie przy użyciu karabinu AK4. Zaangażowane w obławę znaczne siły policyjne przerwały mocno zakrapianą piwem imprezę. Kiwnął głową. 204 Zebranie pewnych faktów było łatwe. ale wciąż jeszcze nie ma siódmej. Przeciągała się dziesięć minut.e. I co odpowiedziałeś? . .powiedziała. znajdującą się wówczas dawnym budynku szkolnym pod Sódertalje. które czasem bywały jednak brutalne. a dzisiaj jest sobota.Chcesz tego? . Chciałem tylko trochę pomaj strować przy tekście. . tam.Blomkvist znów się stawia. .Dobra. Pytał. że powinieneś wrócić do łóżka i pomajstrować przy czym innym. odsunęła kawałek prześcieradła. ponieważ zaniepokojeni sąsiedzi donieśli o strzelaninie przed budynkiem. skradzionego .. Dag przełączył komputer na standby. Znów się uśmiechnęła i postano-nic nie mówić Dagowi. Na taką samą umowę jak Henry Cortez i Lottie Karim. Za niecały miesiąc ma 0r.Jeśli przedstawią konkretną ofertę. Według śledztwa przeprowadzonego przez pewną popo-łudniówkę Svavelsjó MC miał sześciu albo siedmiu członków i kilkunastu hangarounds. Jako wolny strzelec snułem się tu i tam przez tyle lat. . Wszyscy pełnoprawni członkowie byli przy różnych okazjach karani za dość amatorskie przestępstwa.Nie ma jeszcze siódmej . co? Dag Svensson odchylił się na oparcie sofy i popatrzył Mii w oczy.Micke badał teren.

a niedługo po tym awansował na prezydenta Talje Hog Pdders. W 1995 roku Nieminen wyszedł znów na wolność. lat Co Zle^c* siedem. dostał wyrok dziesięciu miesięcy więzienia za ciężkie pobicie i napad rabunkowy. Skazano go na cztery lata i wypusz czono w 1999 roku. iz nietrudno było rozszyfrować. któremu w rejestrze karnym poświęcono jak mn'e' dwadzieścia trzy akapity. W trzech procesach chodziło o kradzieże. tym razem jako najbliższy przyjaciel Magge Lundina. Swoją karierę rozpoczął szesnastolatek. paserstwo i drobne przestępstwa narkotykowe. a mężczyznę czekającego w McDonaldsie jako Nieminena. Numerem dwa w grupie był .według wydziału do spraw Przestępczości zorganizowanej . raz za rozbój po dwa razy za groźby karalne i przestępstwa narkotykowa za wymuszenie oraz za użycie przemocy wobec urzędnika Na swoim koncie miał również dwa lżejsze przestępstwa związane z nielegalnym posiadaniem broni i jedno poważne Do tego prowadzenie w stanie nietrzeźwości i co najmniej sześć przypadków pobicia. Lisbeth wykręciła numer. kiedy to za pobicie i . Nieminen miał twarz jak z obrazka. . która zakończyła się zabójstwem i sześcioletnim wyrokiem. minen był skazywany pięć razy za kradzież. Bez żadnych trudności zidentyfikoW mężczyznę. Wtedy nastąpił drugi z jego dłuższych pobytów w więzieniu. Według pewnego artykułu prasowego z 2001 roku . którym odjechał blond olbrzym. grzywnę oraz wielokrotnie na miesiąc albo dwa pozbawienia wolności. Magge Lundin wygląda^ j kompletny idiota. Lisbeth zamówiła zdjęcia paszportowe Nieminena i Luf dina do wglądu. za co Lundin dostał osiemnaście miesięcy. Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych skazywano Lundina pięć razy. W ciągu kolejnych dziesięciu lat Sonny Nje. Okazała się nim wypożyczalnia Auto-Expert z Eskilstuny. aż nagle. między innymi z ciężkim pobiciem. Jeden wyrok był związany z poważną przestępczością. PRZEZ REJESTR POJAZDÓW Lisbeth wytropiła właściciela białego volvo. W 1996 roku został zatrzymany za udział w napadzie zbrojnym na konwój pieniędzy. Sam w nim nie uczestniczył ale zaopatrzył trzech młodych mężczyzn w broń. uwolniono go w 1995 roku. gdy będąc w knajpie w Sódertalje. o kogo chodziło . jednak przedstawiono jego przeszłość tak dokładnie. a w słuchawce odezwał się niejaki Refik Alba z owej firmy.niejaki Sonny Nieminen. w 1989 roku.Svavelsjó MC był niejaki Carl-Magnus „Magge" Lundin. która służyła do napadu. który to klub nosił obecnie nazwę Svavelsjó MC. W sposób dla Lisbeth Salander niepojęty skazywano go na dozór kuratorski. opisany w internetowym wydaniu dziennika „Aftonbladet" w związku z obławą policji na siedzibę klubu w 2001 roku. Potem Nieminen w jakiś cudowny sposób unikał kolejnych zatrzymań.kradzież zasądzono 205 mu opiekę oraz dozór kuratorski zgodnie z prawem o porno cy społecznej. c'em^ kręcone włosy i groźne oczy. wdał się w bijatykę.gdzie nie wymieniono go z nazwiska. Wyszedł po kilku miesiącach i trzymał się w ryzach do października 1990 roku. z którym blond olbrzym spotkał się w Blombc1?8 206 Kafé jak° Lundina.był podejrzą ny o współudział w zabójstwie co najmniej jednego czło konkurencyjnego gangu motocyklowego.

z kolei inne krytykowały ją za rozpowszechnianie „mieszczańskich mrzonek". jak i komentarzy na portalach dyskusyjnych różnych organizacji kobiecych. Nagle zapragnęła. Ale przecież nie powiedziała jej dotąd. że redakcyjny komputer Mikaela nie zawiera niczego przydatnego.Nazywam się Gunilla Hansson. Z tego powodu napisano zarówno sporo wstępniaków. co oboje robili w ciągu minionych lat.Przykro mi. Zapytała. by zmuszać ludzi do składania doniesień na jej klientów. Jej jedynym towarzyszem y a Półtoralitrowa butelka coca-coli. Sfrustrowana dowlokła się wreszcie do sypialni i przespa-la dwanaście godzin. żeby zażądać odszkodowania. zamiast umożliwiać załatwianie spraw polubownie.Przykro mi. Białe volvo. Znów włączyła komputer. .Zgłosiła pani sprawę na policję? . Nazwisko zyskało twarz i odwrotnie. wytarła się i założyła szlafrok. Trafiła na setki osób o nazwisku Zala . NAZWISKO ZALA to kolejna ślepa uliczka. Z dwoma prze-nvam' ria Billy's Pan Pizza Lisbeth Salander spędziła większą ^eść doby przed komputerem. Włączyła ekspres do kawy i przygotowała kąpiel w jacuzzi. Mia Bergman sama zamieściła ich wiele. . komputer na biurku Mikaela Blomkvista w redakcji „Millennium ¦ Z doświadczenia wiedziała. . Numery rejestracyjne wskazują. Przekonywała go jeszcze kilka minut. Ściągnęła kilka artykułów Daga. czy do dobrych obyczajów firmy należy praktyka. Dolała płynu do kąpieli. 207 Próbowała z nazwiskiem Zalachenko.Nie. Barwa głosu Lisbeth Salander stała się ciemniejsza. jeśli nie ma doniesienia. Podała numery. Gdy się obudziła. żeby Mimmi była przy niej. Około dwunastej wyszła z wanny. a skończywszy na kompozytorze z Ar-y^yNie znalazła tego. że to ten sam mężczyzna. na czym dokładnie owe mrzonki miałyby polegać Około drugiej po południu Lisbeth otworzyła Asphyxie 1 •* lecz zamiast MikBlom/laptop wybrała MikBlom/office. przyniosła kawę i kanapki i zjadła śniadanie w wannie. pracoW 208 . lecz nie otrzymała nazwiska blond olbrzyma. ale też nie znalaz}a nic interesującego. Z nazwiskami Dag Svensson i Mia Bergman lepiej jej poszło. a przy jednym z nich znalazła jego zdjęcie. że mu przykro i że niestety nic nie może w tej kwestii zrobić. że czasem wykorzystywał go do surfowania po internecie. gdzie mieszka. Pomijając fakt. Niektóre feministki uznały wnioski Bergman za istotne. ale nie mogę podawać nazwisk klientów. Z ich wypowiedzi nie wynikało jednak. Lisbeth Salander czytała uważnie. że samochód był od was. Bez większego zdziwienia stwierdziła..począwszy od Kiego sportowca. Kilka lat wcześniej zwróciła uwagę raportem o nierównym traktowaniu kobiet i mężczyzn w sądach. którego szukała. była jedenasta przed południem. chcę to załatwić polubownie. Znalazła też wiele tekstów o Mii Bergman albo jej autorstwa. Wczoraj jakiś sukinsyn potrącił mojego psa i uciekł.Tylko tyle? Chcę nazwisko tego sukinsyna. którego widziała w towarzystwie Mikaela Blomkvista w Kvarnen kilka dni wcześniej. . Refik Alba znów stwierdził. Przez wyszukiwarkę Google szybko sporządziła krótkie zestawienie tego.

a potem zain-^sować pięćdziesiąt procent zysku. Za to miał uprawnienia administratora dla całej redakcji. czyli mówiąc dokładniej z biura w tallińskiej piwnicy do sztokholmskiego portu Frihamnen? Wciąż powracający problem . Stał na polu niedaleko Jarny. co oznaczało. że Dag Svensson w tym momencie siedzi w redakcji. surfując po internecie. Znalazła folder opatrzony zwięzłą nazwą <Zala>. Źródło metam-fetaminy znajdowało się niecałe czterysta kilometrów od Sztokholmu. Nie spał od ponad trzydziestu godzin i był półprzytomny. być może korzystał z niego. krót-Przechować. Cała reszta to kwestia logistyki . że Mikael włączył komputer po przyjściu do pracy. że zjechał na pobocze zaparkował i wyłączył silnik. Aby dostać się do innych komputerów. gwiaździsta noc. .jak przetransportować chodliwy towar z punktu A do punktu B. co zinterpretowała tak. posługując się w wyważonych proporcjach batem i marchewką. ale nie zauważyła śladów jakiejkolwiek aktywności.jemal wyłącznie na swoim iBooku. po czym zajął się czymś innym albo używał laptopa. Blond olbrzym był dumny ze swoich zdolności organizacyjnych. Szybko znalazła potrzebną informację z hasłem do wewnętrznej sieci „Millennium". 209 a grupa Lundina dokonywała jednej z trzech takich opera. Właśnie odebrał dwieście trzy tysiące koron w gotówce' co stanowiło nieoczekiwanie dużą zapłatę za owe trzy ki-gramy metamfetaminy jakie dostarczył Magge Lundinowi P°d koniec stycznia. a jednocześnie najsłabsze ogniwo. W końcu trafiła na komputer Daga Svensona. według informacji systemowych starszego Macintosha PowerPC z twardym dyskiem o pojemności zaledwie 750 megabajtów. znalazł partnerów. To on wykonał czarną robotę. co udało im się osiągnąć po wielu latach wysiłków. Był włączony.dwie pozostałe przeprowadzano w okolicy Góteborga i Malmó. Konflikt był niemal nierozwiązywalny. Trzeba to zrobić ostrożnie. nie wystarczyło wejść na kopię twardego dysku na serwerze w Holandii. Odczekała dziesięć minut. wynegocjował układy i dopilnował. Był to również niezły zarobek za kilka S°dzin prawdziwej roboty przywieźć towar od kuriera. by dostawy trafiały w odpowiednie miejsca. Popyt na szwedzkim rynku był bezdyskusyjnie duży. Chłodna. Otworzył drzwi. Kłopot stanowiły coraz częstsze w ostatnim czasie wpadki. Wszystkie gangi mogły wyciągnąć razem dobre p0{ miliona koron czystego zysku na miesiąc. BLOND OLBRZYM BYŁ niezadowolony i nie czuł się zbyt raźnie. również sam oryginał MikBlom/office musiał być włączony i zalogowany w wewnętrznej sieci. które pielęgnował. Mimo to czuł się tak niewyraźnie. czyli zalegający w redakcji złom. rozprostował kości i wysikał się na poboczu.jak zagwarantować regularne dostawy z Estonii do Szwecji? To było sedno sprawy. Christera Malma i nieznanej jej pracownicy „Millennium" o nazwisku Malin Eriksson. cji . dostarczyć do Magge Lundina. W ciągu kolejnej godziny Lis-beth Salander włamywała się do każdego komputera po kolei i ściągała pocztę elektroniczną Eriki Berger. Miała szczęście. Mikael Blomkvist najwyraźniej siedział przy komputerze w redakcji. W ciągu kilku lat stworzył sprawnie działającą siatkę kontaktów. Ściągnęła jego pocztę i przeszukała twardy dysk. ponieważ wszystko. to ciągłe improwizacje i tymczasowe rozwiązania. z dużym prawdopodobieństwem używany jedynie do pisania. Bez wątpienia Svavelsjó mogło wypracować miesięczny obrót tej wysokości.

Dziwki to niewielkie pieniądze. Dziwki były nieczyste. to blond olbrzym wiedział z doświadczenia że policja wkrótce zajmie się ważniejszymi sprawami. że coraz trudniej ogarnąć całą tę działalność. by trafiła do niego dostawa. Nikt nie będzie za bardzo węszył. po prostu nie opłacało się dostarczać dwóch sztuk broni za kilka tysięcy jakimś durnym smarkaczom. Bat był potrzebny. Była po prostu zbyt skomplikowana.dobry i sensowny zysk bez ryzyka. Magge Lundin nie mu siał nawet kiwnąć palcem. Nie podobał mu się jednak ten biznes. Gdy jednak w ciągu czterdziestu ośmiu godzin nie znajdzie się żaden podejrzany. że z punktu widzenia odpowiedzialności sta n'ema' me stanowił ryzyka. jaką otrzymywali podwykonawcy w rodzaju Magge Lundina . Westchnął.miały pewne uzasadnienie. System działał bez zarzutu. jeśli dało się zidentyfikować różne niebezpieczeństwa i ich uniknąć. bez kłopotliwych wyjazdów po towar czy niepewnych negocjac)1 z ludźmi.prokurator. Był w tym dobry.nawet jeśli rynek skurczył się dramatycznie w ostatnich latach . Mało brakowało.coraz częściej w ostatnim czasie pojawiały się komplikacje. sędzia. Jeśli policji uda się po kilku godzinach zatrzymać osobę podejrzaną. Za to sprowadzania dziwek z krajów bałtyckich w ogóle nie dało się obronić z finansowego punktu widzenia. a właściwie tylko komplikacja. Handel bronią był w pewnej mierze uzasadniony. którzy zamierzali obrabować kiosk w sąsiedztwie. dyskretne i łatwe w obsłudze źródło dochodu duży zysk i stosunkowo małe ryzyko. Metamfetamina to wspaniałe.Marchewką była zachęta. a co gorsza dmuchiM 210 mu wszystko. te ich wytapetowane twarze i przeraźliwe pijackie śmiechy. Każdy chętnie skorzy-druo 2 dziwki . pieprzony glina i jeden czy żeb^1 Par'amentarzysta. co jednak mogło w każdej chwili wywołać obłudną pisaninę prasie i debaty w owej dziwacznej instytucji politycznej Z^""ei w Szwecji Riksdagiem. które tyle samo kosztują. I tak. Zapalił papierosa i rozprostował kości. Nie podobały mu się dziwki. co przynoszą zysku. gdy . A w kwestii zasobów . Zaletą seksnesu było to. której reguły działania blond k rzyrri w najlepszym razie uważał za niejasne. 3y ukrócić ten proceder. Czuł. że blond olbrzym dostarcza towar a potem inkasuje swoje pięćdziesiąt procent. Blond olbrzym musiał ingerować i wymierzyć karę. Lundin wiedział. Stanowiły zasoby ludzkie. skutkiem będzie oczywiście wyrok skazujący i kilka lat więzienia albo terapii w jakimś obskurnym zakładzie. którzy mogli okazać się policjantami z wydzia'u narkotykowego albo rosyjską mafią. Pojedyncze przypadki szpiegostwa przemysłowego czy szmuglowania na Wschód komponentów elektronicznych . biorąc pod uwagę ryzyko. a ta osoba nadal ma na ubraniu krew. 211 Nawet śmierć dziwki niekoniecznie musi odbić się echem w życiu politycznym. a gadatliwy diler który dowiedział się stanowczo za dużo o sieci dystrybucji. wsypałby całe Svavelsjó MC.

Poza bladym sierpem księżyca nie było innego źródła światła. aż wsiądą na pokład. Miał złe przeczucia. była zupełnie bez wartości. czy komuś z zewnątrz. Powodem urlopu było to. póki sprawa nie przycichnie. uruchomi się łańcuszek prokuratorów i policjantów albo zrobi się piekielny hałas w tym przeklętym parlamencie. Szarpnął drzwi i zaczął niezdarnie manipulować kluczykami. Miała kolec jadowy jak skorpion. zlecenie przydzielono Svavelsjó MC. Nagle kącikiem oka dostrzegł jakiś ruch i zamarł. Dopiero po kilku kilometrach blond olbrzym przestał się trząść. jak przebiegają konfrontacje. A jeśli na jaw wyjdzie zbyt wiele. Istota poruszała się wolno. Wyglądała niczym ogromna płaszczka. Ponad minutę stał tak niemal sparaliżowany. jak rzuca się do ataku. robiąc krótkie przerwy. które złożyła w całość. gdy w końcu uruchomił silnik i włączył długie światła. 212 Wcale nie podobała mu się ta sytuacja. odwrócił się na pięcie i rzucił biegiem do samochodu. Seksbiznes to kłopoty Bracia Atho i Harry Ranta to typowy przykład takich kłopotów. że może się wycofać albo wygadać policji czy dziennikarzom. Dwa bezużyteczne pasożyty. że pozostaną w ukryciu. ale i tak zdołał rozróżnić zarys czarnej postaci skradającej się ku niemu jakieś trzydzieści metrów od drogi. Jeśli o niego chodzi. nawet jeśli opierał się on tylko na tajemniczych fragmentach. Po pewnym czasie miała dość dobry ogląd tej sprawy. Ale odwiózł ich na prom do Estonii i czekał cierpliwie. Nie stanowiła żadnego zysku. czytali pocztę elektroniczną. które dowiedziały się stanowczo za dużo o całym procederze. Blond olbrzym znów westchnął. jak i . Erika Berger wysłała do Mikaela Blomkvista maila z py-^riiem. To potwór z podziemi. Rozkaz został wydany. Jego panika wzmagała się aż do momentu. Mijając postać. więc mógł wreszcie rozróżnić szczegóły w świetle reflektorów. Jedno było jasne. rozejrzał się po ciemnym polu i rzucił peta do rowu. Najchętniej obwiązałby ich łańcuchem i wrzucił do morza. że jakiejś dziwo odbije i wmówi taka sobie. Blond olbrzym nagle poczuł na czole krople zimnego potu. Istota nie pochodziła z tego świata. Podniósł wzrok. Skoncentrował wzrok. Nie podobał mu się adwokat Bjurman i nie mógł pojąc dlaczego postanowiono pójść mu na rękę. Blond olbrzym przełożył bieg i ruszył z piskiem opon.ludzkich zawsze istniało ryzyko. Nienawidził tej postaci na polu. by przestudiować research. 213 że mają problemy ze znalezieniem pewnego czekisty Lis beth zinterpretowała to tak. że jakiś pieprzony dziennikarz zaczął węszyć w ich interesach. Tym samym on będzie zmuszony ingerować i wymierzyć karę. Przede wszystkim nie podobały mu się takie zlecenia jak to na Lisbeth Salander. Istota była już na drodze. Jednak sprawa była już w toku. LISBETH SALANDER poświęciła całą noc. Zarówno Svensson. z kopiami do Mikaela Blomkvista i Eriki Berger. że jedna z osób ujawnianych w reportażu pracuje w służbach specjalnych. że mógł dostrzec jej oczy połyskujące w ciemności. jaki Dag Svensson i redakcja „Millennium" Przygotowali na temat traffickingu. Gdy była już na tyle blisko. lecz uparte podchody postaci. Malin EriksSOri przesłała Dagowi Svenssonowi podsumowanie swojego dodatkowego researchu. zdecydowano więc. widział. lecz nie zdołała dosięgnąć samochodu. odpowiedział zwięźle. gapiąc się jak zaklęty na powolne.

Jak zrozumiała. że policja zaczęła zadawać pytania i starała się ustalić. Z treści wynikało. musiał istnieć jakiś związek. że Irina P i Tamara to ta sama osoba. wobec Iriny P użyto tak niezwykle brutalnej przemocy. by ktokolwiek. Polaka albo ewentualnie Czecha. Folder nazwany <Zala> miał frustrująco niewielką zawartość . Nazwisko Zala nie padło ani w dokumencie [Sandstróm]. którym Gulbrandsen posługuje się w policji. o nazwie [Sandstróm]. w których oburzeniem potępiał sekshandel i ujawnił między innymi. lecz Lisbeth doszła do wniosku. jeWCzynę sprowadzoną z któregoś z krajów nadbałtyckich. ani w dokumencie [Irina P]. niepodany z nazwiska. sto dwadzieścia osiem kilobajtów. Wszystkie dane pochodziły z drugiej ręki. którzy wykorzystyW 214 . Lisbeth zaintrygował fakt. a nie tego. że to Zala może być odpowiedzialny za zabójstwo Iriny P Z materiałów nie wynikało. Lisbeth z uwagą przeczytała sporządzone przez Daga Svenssona podsumowanie protokołu obdukcji. które Svenssofl przesłał do Blomkvista. Załatwiał również interesy dla seksmafii w zamian za narko-ki albo seks. że skoro oba znajdowały się w folderze <Zala>. Najdłuższy z tekstów.jedynie trzy dokumenty Word. Był zwięzły i skomponowany w punktach. a wskazywało ono. Czytając pocztę Svenssona. uważnie przeczytała fragment rozprawy zawierający wywiad z prostytutką. Svensson relacjonował też konfrontację. jednak różni informatorzy określali go jako Jugosłowianina. Tak więc musiał on być informatorem. jednak Zala rok wcześniej był jednym z tematów spotkania specjalnej grupy dochodzeniowej do spraw przestępczości zorganizowanej. Nazwisko to przewijało się tak często. był znacznie krótszy. a wymiana danych odbywa się poza oficjalnym kanałem. Zawierał to samo podsumowanie. który korzystał z adresu na Yahoo. nazwisko a po raz pierwszy pojawiło się w związku z napadem na ^wój pieniędzy w miejscowości Orkełjunga w 1996 roku. że kontaktował się on z pewnym Gulbrandsenem. bronią albo prostytucją. nosił nazwę [Irina P] i stanowił częściowy opis życia jakiejś prostytutki. co informator G sądzi o tej teorii. w ogóle spotkał Zalę. Mikaej i Dag wymieniali maile kilka razy na dobę. ze pewien. że nikt nie wie. Założywszy. mogło spowodować śmierć. co Dag Svensson zdołał sprawdzić. poza rodukcją biuletynów firmowych. Chwilę to trwało. Natomiast trzeci. że kobieta nie żyje. ukracm trzy i miliona koron. a zarazem ostatni dokument nosił właśnie nazwę [Zala].Blomkvist przesłali w odpowiedzi komentarze i propozycje uzupełnień. że Gulbrandsen musi być policjantem. Według Daga Svenssona nazwisko Zala od połowy lat dziewięćdziesiątych pojawiło się w dziewięciu śledztwach związanych z narkotykami. z kim Dag Svensson rozmawiał. przy użyciu prywatnego maila. Lisbeth rozpoznała w tekście sformułowanie będące dokładnym cytatem z rozprawy Mii Bergman. mogła również stwierdzić. jednak wygłupili . że dziennika^ Per-Ake Sandstróm to jeden z klientów. Svensson dokładnie przedyskutował kwestię Zali z informatorem G (Gulbrandsen?) i przedstawił teorię. że każde z trzech obrażeń. jako wolny strzelec napisał również sporo artykułów do pewnego dziennika. nie wyglądało na to. kim jest Zala. Zdawało się. si US'e. Chodziło o kobietę o imieniu Tamara. że Sandstróm. jaką przeprowadził z dziennikarzem o nazwisku Per-Ake Sandstróm. Drugi dokument. jakich doznała. szwedzki biznesmen odwiedził burdel w Tallinie. zanim zrozumiała. 2 tego. czy Zala w ogóle istnieje.

jak zniknął. że to jakaś szycha w świecie przestępczym. Nieminena uznano jednak za niezwykle niebezpiecznego i bezwzględnego. Z notatek nie wynikało jednak. mówili sobie „cześć". którą pisała przez ostatnie dziesięć lat i która traktowała o czymś tak wydumanym jak sytuacja kobiet w massmediach. wyszedłszy na przepustkę z więzienia. Po kolejny dwudziestu czterech godzinach złapano jeszcze jedną o bę. Kobieta. Według informatora G policja podejrzewała. Tylko dziewiętnastoletni chłopak. nazistowską organizacją więzienną. Mikael Blomkvist odwiedził swoją dawną dziewczynę na Slipgatan przy Hornstull. Podejrzewano również. za co został później skazany na cztery lata pozbawienia wolności. było stwierdzenie. jakich nikarz Sandstróm dostarczył na temat Zali. Ta zawiła sprawa objęła tym samym osiem osób. Proces okazał się więc dla prokuratora łatwym zwycięstwem. Musiała podjąć pewne strategiczne decyzje oraz przeanalizować konsekwencje. paląc w zamyśleniu jednego papierosa za drugim. > twem Wolfpack. że musi wytropić Zalę. Usiadłszy we wnęce okiennej. wiążąc się z Bractwem Aryjskim. jakich w trakcie przesłuchań udzielił nieżyjący już Birger Nordman. gdy gdzieś się przypadkiem spotykali. Około czwartej nad ranem Lisbeth Salander zamknęła swojego PowerBooka. iż broni użytej podczas napadu dostarczył Nieminen. Właśnie ukończyła książkę. złamał się i rozgadał na przesłuchaniach. Był to zawodowy przestępca należący do Svavelsjó bĄc Sonny Nieminen. a skutkiem tego (jak podejrzewał informator Daga Svenssona) dwa lata później znaleziono Birgera Nordmana w varmlandzkiej piask ni. a w dalszej kolejności zarówno z gangami motocyklowymi. na tydzień przed Wielkanocą. Birger Nordman. Siedząc w pace. że Nordman został zamordowany na jego zlecenie. lecz brakowało na to dowodów. co było powodem zaproszenia. by raz na zawsze załatwić z nim porachunki. po tym. W ciągu kolejnego tygodnia aresztowano jeszcze trzy osoby podejrzane o współudział. że to przydomek albo falszyWe nazwisko jakiegoś niezwykle przebiegłego łotra. Zdała sobie również sprawę. Dwie godziny siedziała bez ruchu. 216 Ostatni punkt zawierał krótki przegląd informacji. która woli pozostawać w cieniu-Ponieważ nikt o nazwisku Zala nie figurował w ewidenc)1 ludności. Lisbeth Salander interesowało jednak coś zupełnie innego. który według danych policji dostarczy} broń użytą podczas napadu.tak idiotycznie. obecnie mężatka. Dla odmiany przyjął zaproszenie na przyjęcie. który z kolei dostał ją od nieznanego mu Jugosłowianina o nazwisku „Sala • Dag Svensson wyciągnął wniosek. o czym mówili. W SOBOTNI WIECZÓR. spoglądają na Saltsjón. Według Daga Svenssona Sandstróm rozmawiał raz przez telefon z osobą o takim nazwisku. lecz pracowała w mediach i zawsze. nawet w najmniejszym stopniu nie była zainteresowana intymnymi kontaktami z Mikaelem Blomkvistem. iż Sonny Nieminen był szefem gangu. . że policja już po upływie doby mogła 215 zidentyfikować i zatrzymać członków gangu. z których siedem uporczywie odmawiało zeznań. Dag domyślił się. Kiedyś Mikael pomógł jej w zbieraniu materiałów do książki. Jedną z informacji. zwróci! na siebie uwagę. Nie było ^Z o zbyt wiele. jak i groźnymi organizacjami tępogłowych nazistów w rodzaju Szwedzkiego Ruchu Oporu. która miała z kolei powiązania z Br.

Trudno było pomylić tę wychudzoną sy wetkę. Mikael opisałby go jako wysokiego i z wyraźnie wystającym brzuchem. postanowił przespacerować się do domu. Zdążył przejść prawie sześćdziesiąt metrów.mężczyzna. w rodzaju Christiny Jutterstróm czy Amelii Adamo.. dziennik „Dagens Nyheter". Lisbeth Salander właśnie wyszła na ulicę i oddal' 218 w przeciwnym kierunku. po czym Wskazać ilu jest mężczyzn. ponieważ jednak było ciepło. Podążyli razem do LUngolmsgatan. aż wreszcie w tej wyij czance pojawiała się pierwsza kobieta. że przestanie przychodzić na Lundagatan w daremnej nadziei. zanim podszedł. które w ten czy inny sposób pomogły w powstaniu książki. Przewodni czący zarządu mężczyzna. tłum. Przyjęcie było prywatne.mężczyzna.mężczy zna. żeby ją zawołać. a kątem oka dostrzegła ruch. by znów chciała z nim rozmawiać Wreszcie wzruszył ramionami i poszedł w kierunku Zif' kensdamm.Mikael miał mianowicie zbadać prostą kwestię. zamiast czekać na następny. z dobrym jedzeniem i rozmowami na luzie. Mikael otworzył usta. ale wielu spośród gości okazało się jego starymi znajomymi. Stanęła przy zaparkowanym samochodzie.8 szwedzkiego prawa każdy pracodawca zatrudniający więcej uPrawSi?Ć °SÓb musi co roku sporządzać raport na temat stanu równo-pj. Dyrektor wykonawczy . by nagle miała się pojawić. Kierownik redakcji . Przyjęcie przeciągnęło się. gdy usłyszała jakiś dźwięk. Poza tym nikt w towarzystwie zbyt śmiało nie żonglował faktami z ife-ry Wennerstróma. . Miał włosy związane w kitkę. naprzeciwko jej bramy. a jeszcze mniej prawdopodobne wydawało się. Odwrócił się. a jego serce zaczęło bic dwa razy szybciej. Jednak tej nocy zatrzymał się po drugiej stronie ulicy. Redaktor działu zagranicznego mężczyzna. Mikael zamierzał wcześnie wrócić do domu. Nagle zobaczył postać. Mężczyzna zbliżał się do niej ukosem od tyłu. a potem każdy w swoją stronę. tak więc większość gości wyruszyła do domu dopiero około drugiej nad ranem w niedzielę. ale głos uwiązł mu w gardle. Efekt był * w ^ . co momentalnie przywołało wspomnienia.). najczęściej jako wyjątek. nienia w miejscu pracy oraz strategii mających na celu zwalczanie lawów dyskryminacji płciowej (przyp. jakimi chwaliły się szwedzka agencja prasowa TT.. Natychmiast zidentyfikowała go jako trzydziestosześcioletniego Carla-Magnusa „Magge" Lundina . zobaczył mijający go autobus nocny. Redaktor naczelny . Mikael dotrzymał złożonej w grudniu obietnicy. jak niedorzeczne są jeg° nadzieje. Zanim Mikael zdążył dojść do przystanku. Program informacyjny „Rapport" i inne media. a ile kobiet na stanowiskach etowniczych wyższych niż sekretarz redakcji. 217 żenujący. których rzadko spotykał. a gośćmi osoby. Wieczór miał rozrywkowy charakter. LISBETH SALANDER już wkładała kluczyk do drzwi swojej bordowej hondy. która odsunęła się od jednego z samochodów stojących wzdłuż chodnika. Dotarł strategii na rzecz równouprawnienia". Szedł Hógalidsgatan aż do kościoła i skręcił w Lundagatan. iż Lisbeth Salander znów pojawi się na horyzoncie. Przez ułamek sekundy chciał podejść i zadzwonić do jej drzwi. lecz zdał sobie sprawę. usłyszał jakiś odgłos. i tak dalej. odwróciła się sekundę wcześniej. Mężczyzna wyłonił się za plecami Lisbeth.

Zdołał się zatrzymać. Nie był to dobry rzut. jak Magge Lundin. że waży dobre sto dwadzieścia kilogramów i jest agresywny. zauważył jednocześnie. SEKUNDĘ PÓŹNIEJ LISBETH była po drugiej stronie. Lisbeth przeskoczyć po schodach na położoną wyżej część Lundagatan. . Co się dzieje. Zobaczyła Mikaela trzy metry niżej. Mikael nie był na to przygotowany. ale nie miał czasu zareagować. " stnik nagle ożył i ruszył za Lisbeth. Mikael niezdecydowany zerknął w kierunku samochodu-ale biegł dalej za prześladowcą Lisbeth. a mężczyzna chwycił tylko powietrze. Mężczyzna stał odwrócony tyłem i rozglądał się dookoła. jak Lisbeth Salander uderza pięścią. jakby zapadła się pod ziemię. zaparkowany przy jej bordowej hondzie. dobre czterdzieści metrów w tyle. lecz kamień zyskał znaczną prędkość i rozerwał skórę na jego twarzy. który kilka dni wcześniej spotkał się z blond olbrzymem w Blombergs Kafe. ruchem zwinnym jak jaszczurka rozcięła mu głęboko policzek. chwytając się poręczy. Mężczyzna poczuł. że rzuciła coś w jego kierunku. Zdążył jeszcze zauważyć. Omal się nie przewróciła lecz w ostatniej chwili dostrzegła porozrzucane trójkąty ostrzegawcze i hałdy piasku w miejscu. Gdy Mikael dotarł do niego. Użyła kluczyków jak kastetu i nie wahając się ani przez ułamek sekundy. Ponad maską samochodu po-wyciła spojrzenie napastnika i natychmiast wybrała drugą ożliwość. paraliż Mikaela ustąpił i krzyknął za napastnikiem. gdyż kwadratowy kawałek bruku trafił go z boku w czoło. do jasnej cholery? Obejrzała się przez ramię i zobaczyła. świat przewraca się do góry nogami. gdzie Zarząd Dróg rozkopał ulicę. Zanim ją dostrzegł. że spod domu Lisbeth odjeżdża dodge van. Jest szybszy. a on sam spada tyłem ze schodów. Pojazd zjechał z chodnika i minął Mikaela. Co jest do cholery? Zmieniła kierunek i wychyliła się zza poręczy przy schodach. od nasady nosa do ucha. GDY MĘŻCZYZNA ZNIKNĄŁ na szczycie schodów. zmierzając w kierunku Zinkensdamm-Przez szybę mignęła twarz kierowcy.ze Svavelsjó MC. Dogoni mnie. Wyglądał jak wóz l°Wy w pogoni za samochodem zabawką. Dogonił go u szczytn 220 chodów. LISBETH USŁYSZAŁA stłumione wołanie Mikaela i niemal przystanęła. że mężczyzna właśnie wchodzi na schody. nieco dalej na ulicy.raci grunt. padła na ziemię i prześlizgnęła się między kołami samochodu. Zawahała się na ułamek sekundy i znów przyspieszyła biegu. przyspiesza w jej kierunku. biegła . że . Po chwili zniknęła.Uz ulicą Lundagatan w kierunku kościoła Hógalid. gotowa do walki albo ucieczki. Lisbeth usłyszała głos Mikaela Blomkvista. GDY MIKAEL ZACZĄŁ BIEC w stronę schodów. żeby się odpierdolił. ten odwrócił się i wymierzył mu w twarz potężny cios z bekhendu. Gdy Magge Lundin prawie dotarł na górę. Oceniła. Tablice rejestracyjne były nieczytelne w ciemności. Szybki jest. 219 Pokonując po dwa stopnie naraz. Zwalił się ze schodów głową w dół. Mężczyzna krwawił. ale stracił kilkanaście sekund. Na górze obejrzała się przez ramię i zobaczyła. MIKAEL BLOMKYIST zobaczył. Gdy trafiła napastnika. Gdy Mikael stał jak sparaliżowany z otwartymi ustami. Przebiegłszy przez połowę podwórka. Lisbeth znów znalazła się w zasięgu jego wzroku.

gdy wz Mikaela prześlizgnął się po murze. które rosły rzędem wzdłuż frontu domu. Po jakiejś minucie wrócił. co się wydarzyło. jak leL° kroki cichną w podwórzu. uświadomiła sobie. pokonując po kilka stopni naraz. zrobiła więc zwrot o sto osiemdziesiąt stopni. Nigdzie jej nie widział. wbiegła na taras między budynkami. Zatrzymał się w tym samym miejscu. po czym Pobiegł dalej przez podwórze. gdzie nie było żadnej kryjówki. Nie widział jej. Znalazła się na podwórzu. Obserwowała go cierpli-• nieporuszona. Tuż po trzeciej usłyszała odgłos otwieranych i zamykanych drzwi. Gdy stanęła przy zwieńczeniu muru i wyjrzą'3 na Lundagatan. a następnie zaczęła rozmyślać o tym. zobaczyła przed swoim domem Mika^3 Blomkvista. Gdy przechodził obok miejsca napaści nadepnął na coś . jak tylko mogła. Schylając się po nie. Lundin minął jej kryjówkę i stanął w odległości ledwie P'Cciu metrów. . Wreszcie wrócił do bramy i wypróbował klucze. Samochód zaraz zniknął za rogiem w kierunku Zinkensdamm. Przeszukała wzrokiem każdy zakamarek. dojrzała Magge Lundina na schodach prowadzących na podwórko. więc odcinek dzielący ją od schronienia za następnym rogiem pokonała w czasie. aż wreszcie poddał się i poszedł w stronę Zinkensdamm. poruszając się jedynie tyle. ^ Stała w zupełnym bezruchu. zobaczył jej torbę pod samochodem. ale go nie widziała. Mikael szedł wolno górnym odcinkiem Lundagatan i rozglądał się za Lisbeth Salander. Mikael wychylił się i spojrzał za nim Tamten przebiegł przez Lundagatan i wsiadł do dodgea który wcześniej odjechał sprzed bramy Lisbeth. Usiłował zrobić kilka kroków. jaki zaimponowałby nawet lekkoatletce Carolinie Kluft. co powinien zrobić. Tym razem stał nieruchomo jakieś trzydzieści sekund. LISBETH SALANDER pozostała w krzakach piętnaście minut. Słyszała. Słyszała ciężkie kroki Lundina. ukryta za latarnią. rozejrzał między budyń-kami i ruszył dalej. podniosła się ostrożnie na kolana i wychyliła z krzaków. Skręciwszy w prawo. Przywierając plecami do ściany. Wahał się przez dziesięć sekund. Po chwili wrócił do bramy Lisbeth w niższej części Lundagatan.Nie zwlekając. odbiła w lewo i najszybciej. Zobaczył że napastnik biegnie ulicą w odległości stu metrów od niego Mężczyzna z kitką zatrzymał się. lecz nie dostrzegła Magge Lundina. lecz stracił równowagę. leżała w krzakach bez ruchu. Nie spotkał ani żywej duszy i dziwił się. Tak cicho. Znów dotarł do szczytu schodów i rozejrzał się. że sztokholmska ulica może być tak opustoszała o trzeciej nad ranem w marcową niedzielę. Mikael stał dłuższą chwilę i czekał. i kroków po podwórzu w stronę stojaka na rowery Gdy dźwięki ucichły. odczekała •eSzcze chwilę. W ręku trzymał jej torebkę. cały czas gotowa odwrócić się na pięcie i uciec.były to klucze Lisbeth. że znalazła się w ślepej uliczce. Gdy dotarła do szczytowej ściany następnego budynku. czując ból w karku i szczęce i smak krwi z rozciętej wargi. Nie pasowały. gotowa do ewentualnej ucieczki. 222 Tkwił tam prawie pół godziny. niepewny. Lisbeth napięła wszystkie Mięśnie. Gdy zniknął z pola jej widzenia. by zerknąć na zegarek. 221 MIKAEL Z TRUDEM stanął na chwiejnych nogach. poza polem jego widzenia. Lundin znów się Poruszył. i rzuciła się głową do przodu w gęstwinę rododendronów. Przeszedł zaledwie dwa metry od niej. jak tylko potrafiła. wyszła na ulicę. Przebiegła jeszcze kilka metrów.

Mikael Blomkvist. żeby ą Zachować. Jak ostatnio stwierdzili. nazywamy sprzecznym1' (a + b)(a-b) = a2-b2+ 1 Część 3 Równania sprzeczne 23 marca . a Dag zaciekle walczył.czwartek 24 marca MIKAEL BLOMKYIST czerwonym długopisem nakreślił na marginesie tekstu Daga Svenssona znak zapytania w kółku i dopisał słowo „przypis". Teraz będzie musiała go ukarać. Musiał się natrudzić. Była środa przed Wielkim Czwartkiem. a lego redakcja ograniczała się raczej do drobnych uwag na Marginesie. Była tak wściekła. którego wcześniej widziała w towarzystwie adwokata Nilsa Bjurmana. Henry Cortez siedział na miejscu i przez kilka godzin odbierał telefony. że Dag Svensson pisze bardzo zręcznie. majstrując przy jego tekście. Nils Pieprzony Gnój Bjurman. ponieważ nikt już nie dzwonił. a on sam i tak miał jeszcze zostać w redakcji. że każdy bez wyjątku musiał pojąć. ni zowąd znalazł się w samym środku tego wszystkiego. Za nic w świecie nie mogła pojąć. W czasie tych tygodni. by stwierdzenie zostało poparte źródłem. Dag Svensson nie pokazywał się. jednej strony. Magge Lundin spotkał się z blond olbrzymem. Lottie Karim wybrała się w góry ze swoim mężem. Chciał. Mikaeł siedział sam. a redakcja „Millennium" miała wolne przez niemal cały świąteczny tydzień. Poza tym atak nie pozostawiał miejsca na wątpliwości. Chociaż wyraźnie mu wytłumaczyłam. że stanie się ona przyczyną dramatycznych nagłówków w prasie. Ale to były drobnostki. Monika Nilsson wyjechała za granicę. Mi-kael nie wątpił. żądając większej precyzji albo proponując inne sformułowania. kiedy tekst ^zrastał się w coraz większą stertę na biurku Mikaela. a Mikael Blomlwist analizował każde słowo i zwracał teksty. Uważał jednak. Ze szczęśliwym uśmiechem Henry ruszył na spotkanie ze swoją nową dziewczyną. Dag Svensson był tak bezwzględny ujawniając klientów i rekonstruując całą historię. Dag Svensson dostarczył ostateczną WersJC dziewięciu rozdziałów z owych dwunastu. co moż-na by wytknąć autorowi. „Millennium" dysponowało świetną książką. Ten zasrany śmieć napuścił na mnie jakiegoś pieprzonego samca. lecz Mikaeł wysłał go do domu. książka miała się składać z dwunastu rozdziałów i obejmować dwieście dziewięćdziesiąt stron. które nie są prawdziwe dla żadnej wartości. 227 Krótko mówiąc. 0rą Mikael chciał wykreślić. jakim cudem ni stąd. iż błąd tkwi w samym . która była już prawie w drodze do drukarni.2 kwietnia Rozdział 11 Środa 23 marca . żeby mnie sprzątnął. jakie będą konsekwencje. Równania. nie ^Sadzali się tylko co do jednego fragmentu. że czuła w ustach smak krwi. Pieprzony Carł-Magnus Lundin. Lisbeth Salander aż się zagotowała. żeby znaleźć coś.

a nikt inny nie powinien się tu pojawić w trakcie świątecznych dni. W końcu napisał do niej list. z których ponad sto czterdzieści mieszkało w regionie Sztokholm. Istniały słabe punkty. Około wpół do szóstej otworzył szufladę biurka i wyjął papierosa. Mikael nie przyjmował nawet ofert druku postanowił kolejny raz dać zlecenie firmie Hallvigs Reklam z miasteczka Morgongava. który tak odważnie się wychyla. Wizytówkę na drzwiach zmieniono na Salander . Poszedł na Lundagatan. potem już tylko layout. co wiedział na pewno. kto spośród nich wprowadził się do sbeth Salander. Taki dziennikarski research powinien nosić znak najwyższej jakości. co nadawało im komiczny ton.Wu.Da# 228 5vensson obiecał następnego ranka przesłać mailem gotową ersjC pozostałych trzech rozdziałów. że książka Daga musiała być nie do podważenia. ikael nie miał pojęcia. Z zadumą przesunął językiem po rance na wewnętrznej stronie wargi. Zaczynała się goić. których nie udokumentował w sposób zadowalający Mikaela. albo musi zrezygnować z publikacji. czego w pewnych redakcjach wciąż jeszcze mu nie wybaczono. MIKAEL SPOJRZAŁ NA ZEGAREK i pozwolił sobie dyskretnie wypalić jeszcze jednego papierosa. Na poświąteczny wtorek zaplanowano spotkanie. Erika. Gdy pukał do drzwi. Erika Berger wprowadziła całkowity zakaz pale' nia w redakcji. W ewidencji ludności figurowało dwieście trzydzieści osób 0 nazwisku Wu. Problem polegał na tym. Mikael i sekretarz redakcji Malin Eriksson mieli ustalić ostateczną wersję całej książki i artykułów w „Millennium". gwarantując cenę i poziom usług. nikt nie otwierał. Był dobrym dziennikarzem. Jednak żadna z nich na Lundagatan. oraz stwierdzenia. Wysyłał maile na adres. tak charakterystycznej dla wielu reportaży społecznych.systemie To była kwestia sposobu pisania. ruszając do walki z kiepskimi dziennikarzami ekonomicznymi i pisząc kontrowersyjną książkę. Mikael uśmiechnął się nieznacznie. co tak właściwie wydarzyło się pod domem Lisbeth Salander na Lundagatan. Jedyne. Druga sprawa to fakty prezentowane przez Daga. z jakimi niewiele innych drukarni mogło konkurować. Po raz tysięczny rozmyślał o tym. 229 . na którym Dag. Usiadł przy oknie i popatrzył na Gótgatan. Reporter. dzięki czemu Mikael będzie mógł przejrzeć materiał w święta. Stronił od przygnębiającej retoryki. które stanowiły właściwy rdzeń książki. który nie pozostawiał niejasnych wątków. którą sam kiedyś posiadał. które trzeba było jeszcze przeanalizować. będący zmartwieniem Christera Malma. Wreszcie. ale nie dostał żadnej odpowiedzi. lecz Mikael był teraz sam. W trakcie minionych miesięcy Mikael dowiedział się o Dagu trzech rzeczy. K°n' tynuował pracę jeszcze przez czterdzieści minut. która wydrukowała jego książkę o aferze Wennerstróma. i można wysyłać do drukarni. czy odnajęła rnuś mieszkanie z drugiej ręki. Dag Svensson był jakieś piętnaście lat młodszy. W ciągu minionych dni codziennie starał się z nią skontaktować. to że Lisbeth żyje i znów jest w mieście. Zaczął już tracić nadzieję. albo ma stuprocentowe dowody. jego książka to coś więcej niż tylko reportaż to wypowiedzenie wojny. po czyf1 poskładał kartki i położył cały rozdział na biurku Eriki. czy znalazła sobie chłopaka. Dag Svensson miał dziewięćdziesiąt procent. lecz Mikael rozpoznawał w nim pasję. którego używała ponad rok wcześniej.

Poza tym mam też Twoją torbę. U góry pierwszej strony widniało równanie. Poza tym otwarta paczka marlboro light. . jakieś sześćset koron i dwieście dolarów amerykańskich w gotówce oraz bilet miesięczny. Mniej więcej jedną czwartą zeszytu wypełniały jakieś matematyczne gryzmoły. że Lisbeth nie zdążyła użyć ani młotka. kosmetyczka z pomadką i przyborami do makijażu. Jeśli chcesz ją odzyskać po prostu się odezwij. a tylko tyle. by decydować. Mikael Oczywiście nie odezwała się ani słowem. Kiedy wrócił do domu tamtego ranka po napadzie. wystarczy. w co się wpakowałaś. założył. napoczęte opakowanie chusteczek higienicznych. to wyślę ją pocztą. Ukończył liceum z najwyższą oceną z tego przedmiotu. Rozpoznał ładne. Miała sześć kluczy. Trudno mu było stwierdzić. trzy zapalniczki bic. nieotwarte opakowanie prezerwatyw z etykietą wskazującą. zwykły klucz i do zamka patentowego. Nie będę Cię szukał. Stwierdzam tylko. ponieważ dałaś wyraźnie do zrozumienia. zwięzłe pismo Lisbeth i niemal od razu stwierdził. jeśli będziesz miała ochotę.Cześć. Mikael otworzył notes i przejrzał go strona po stronie. co się wydarzyło rok temu. tabletki na gardło. Jedno równanie rozciągało się na obie strony zeszytu. notes formatu A5 w sztywnej. pięć długopisów. znając jednak osobliwy charakter Lisbeth Salander. które znał nawet Mikael: (x3 + y3 = z3) Mikael Blomkvist nigdy nie miał trudności z rachunkami. czy to poważne wzory matematyczne i wyliczenia. że zerwałaś konta To Twoje prawo i przywilej. więc nie zamierzam zrzędzić. Jak wiadomo. szczoteczka do zębów. co jednak nie oznaczało. brakuje mi Twojego towarzystwa i chętnie wypiję z Tobą filiżankę kawy. których zupełnie nie pojmował ani nawet nie próbował ich zgłębiać. Trzy z nich to typowe klucze do mieszkania . że nadal uważam Cię za swoją przyjaciółkę. Sally! Nie wiem.do drzwi wejściowych budynku. Jeśli nie chcesz się ze mną spotkać.były na nich ^dy kr^ i skóry. Lecz na kartkach w notesie Lisbeth Salander widniały takie gryzmoły. że zakupiono je na lotnisku Gatwick w Londynie. Jednak żaden nie pasował do bramy na Lundagatan. a kończyły je skreślenia i poprawki. z kim chcesz się zadawać. spray z gazem łzawiącym. ale bez batem i popołudniówka „Aftonbladet" z poprzedniego dnia Najbardziej intrygującym przedmiotem w torebce był rn'0' tek znajdujący się w łatwo dostępnej zewnętrznej kieszonce230 ak atak nastąpił tak niespodziewanie. iż jest dobrym matematykiem. mam u Ciebie ogromny dług. ale ta awantura na Lunda-gatan budzi mój niepokój. ale przez ten czas wet taki tępy dureń jak ja domyślił się. iz równania są poprawne i na pewno mają jakiś głębszy sens. że potrafił przyswoić sobie program szkolny. że nie chcesz mieć ze mną nic wspólnego. Był tani portfel z dokumentem tożsamości. Nie wiem. Najwyraźniej służyła się tylko kluczami jako kastetem . czarnej okładce. Jeśli potrzebujesz pomocy. radio ze słuchawką. możesz dzwonić w każdej chwili. pasta i trzy tampony w bocznej kieszonce. ani gazu łzawiącego. że raczej nie jest to sekretny pamiętnik dziewczyny. że podasz mi adres. otworzył jej torbę i wyjął całą zawartość na stół w kuchni.

VV dodatku Poważny Szwedzki Dziennik potrzebował odnowy Gazeta dziadziała i pokrywała się patyną. z powagą w głosie powiedział Erice o swoim zamiarze . Do domu wróciła spacerem. Na samym dole strony widniał numer telefon do wypożyczalni samochodów Auto-Expert w Eskilstunie.Ale nie podzielam linii politycznej tej gazety. To właśnie ciebie chcemy. . Westchnął głęboko. Przy sałatce. klasyka. Dlaczego właśnie ja? Dyrektor wyrażał się dziwnie niejasno. Był zaproszony na kolację u swojej siostry. po mężu Giannini. Trzykilometrową rundę zakończyła przy przystani statków parowych w Saltsjóbaden. Ustanowić kobietę i feministkę szefem najbardziej konserwatywnej instytucji Męskiej Części Szwecji było posunięciem wyzywającym i zuchwałym. W każdym razie oderwie to jej myśli od problemu. w które pismo wpakowało się przed dwoma laty. który ostatnio zaprzątał jej głowę.A kogo to obchodzi? Nie jesteś też znana jako jej przeciwnik. Nie próbował interpretować zapisków. Ofercie pracy towarzyszyła pensja. Wszyscy. szanowana j zdaniem wielu. przez co odsetek młodych ludzi wśród nowych prenumeratorów systematycznie się zmniejszał. Jej mąż miał wykład na wystawie w Muzeum Sztuki Nowoczesnej i nie będzie go w domu co najmniej do ósmej. Równania były dla niego równie zrozumiałe. i nie wyjaśniał absob nie niczego. przy której dochody Eriki w „Millennium wydawały się żartem. No. że zdołała wyciągnąć „Millennium" z ruchomych piasków. rozmyślając o swoim kłopocie. (x3 + y3 = z3). jak gdyby miał Przed sobą zeszyt z chińskimi znakami. Anniki Blomkvist. sprawdziła się jako niezły szef. Co do tego zgadzali się wszyscy. Stwierdził. 231 (Blondyn + Magge = NEB) Napis byl podkreślony i w ramce. MIKAEL BLOMKVIST zgasił papierosa. włożył marynarkę i włączył alarm w redakcji. Imponowała tym. . wstępniaki już same się o siebie zatroszczą. a jednak przypominały wzór. 2A-rząd rozważył wiele kandydatur i jesteśmy zgodni. iż Erika jest znana. 232 propozycJa nadeszła jak grom z jasnego nieba i wręcz jebraia jej mowę. prawie wszyscy. Fascynowało ją wielkie twierdzenie Fermata. ERIKA BERGER zainaugurowała świąteczny urlop szaleńczym biegiem. . Pojmował jednak. Masz być szefem. jednak stopniowo iawiło się wytłumaczenie. że jest sztywna i brak jej kondycji. że wniosłabyś wiele do tej gazety. którzy mieli tu coś do powiedzenia. które nie miały nic wspólnego Matematyką.Przez dłuższą chwilę wertował notes na wszystkie strony. W ostatnich miesiącach zaniedbywała wyjścia na siłownię i czuła. Następnie poszedł na dworzec autobusowy przy Slussen. Cztery dni wcześniej spotkała się na lunchu z dyrektorem wykonawczym jednego z największych koncernów medialnych w Szwecji. enklawy nuworyszy nad cieśniną Staket. która obchodziła swoje czterdzieste drugie urodziny. gdy Lisbeth się nad czymś zastanawiała. gdzie złapał autobus do Lanner-sta. nastawić saunę i go uwieść. Ostatnia strona notesu zawierała jakieś nadzwyczaj niezłe i tajemnicze notatki.zatrudnienia jej na stanowisku redaktora naczelnego największego dziennika koncernu. Miała pazur. z gryzmoły te powstały. nie politrukiem. a wtedy Erika zamierzała otworzyć butelkę dobrego wina. Co usiłowała zrobić. Erika dała się poznać jako wyszczekana dziennikarka. o którym nawet on słyszał.

liczył się również jej status społeczny. że Erika przemyśli propozycję i da odpowiedź w najbliższym czasie. że Angelina przez cały wieczór ciągnęła temat kawalerskiego stanu Mikaela. a Erika wciąż nie wiedziała. Na kolację zaproszono jeszcze ciotkę En-'ca Angelinę. Do tego dochodziła wyjątkowo atrakcyjna odprawa. oraz jej nowego chłopaka. Nieubłaganie zbliżała 233 się chwila.Stworzyła „Millennium" i została redaktorem naczel-M/tn dzięki własnym umiejętnościom. Jej mąż. synem z poprzednieg0 234 łżeństwa. Przeżyła ciężkie Czasy jako początkująca w branży i zatrudniana na zastęp-StWa.powiedział dyrektor. Była redaktorem. Za to dobrze wypadała w radiu albo w telewizji i przede wszystkim okazała się wspaniałym redaktorem. Marcella. trzynastoletnią Monice i dziesięcioletnią Jennie. Odpowiedziała mu. używanych jednocześnie. Pozostali goście to matka Enrica. cZwórką dzieci. że może w niespiesznym tempie dłubać przy własnych tekstach. co fakt. Taka oferta nigdy się już nie powtórzy . Erika dobrze się czuła w roli redaktor naczelnej „Millennium".w kwestii pisania uważała się za miernego dziennikarza. W minionym tygodniu niejeden raz zamierzała przedyskutować sprawę z Mikaelem. Gdzieś pod Grand Hotelem w Saltsjóbaden. to ze względu na swoją pozycję prawdopodobnie będzie mogła wynegocjować jeszcze wyższą stawkę. W dodatku lubiła pracę przy redagowaniu tekstów. Stanowisko to zapewniało jej prestiż w branży. proponując odpowiednie kandydatki spośród córek z . KOLACJA U RODZINY Giannini przebiegała jak zawsze w atmosferze lekkiego chaosu. Enn-co Giannini. jaką decy zję podjąć. że nie potrafi odmówić. C&w. ale nie potrafiła zebrać się w sobie. a sytuacja była tym bardziej nieznośna. że wstępnie jest zainteresowana ofertą. sprawow opiekę nad szesnastoletnim Antoniem. zdała sobie sprawę. Odpowiedz „tak" oznaczałaby koniec współpracy z Mikaelem. Antonia. Annika miała dwoje dzieci. gdy będzie zmuszona przekazać tę nowinę Mikaelowi Blomkvistowi. którą reszta rodziny uważała za szaloną albo przynajmniej ekscentryczną. jednak nie może tak od razu podjąć decyzji. że jeśli powodem jej wątpliwości )est wynagrodzenie. byś pomyślała o swoje) emeryturze. To nie jej działka . Ustalili. Minusy tej sytuacji były dla niej oczywiste. Nęciły ją nie tyle zarobki. Miała wyrzuty sumienia. jak lukratywną ofertę by mu złożono. Dyrektor wyjaśnił. kfc -ry traktowała raczej jako niezasłużony. I drżała na myśl o chwili. nie producentem newsów. Tak więc przy suto zastawionym stole panował spory rozgardiasz. Erika Berger czuła jednak pokusę. jego Drat Piętro z żoną EvąLottą i dziećmi Peterem i Nicolą oraz mieszkająca w tej samej dzielnicy siostra Enrica. który był szefem na Skandynawię w między113' rodowym przedsiębiorstwie biotechnologicznym. że dzięki tej pracy stanie się jedną z najważniejszych osób w branży medialnej w kraju. Erika miała odpowiedni życiorys i pochodzenie. Wkrótce skończy czterdzieści pięć lat. Nie potrzebował pieniędzy i bardzo mu odpowiadało. której wymagało jej stanowisko w „Millennium". ku swej rozpaczy. gdy będzie zmuszona podnieść słuchawkę i p0 wiedzieć tak albo nie. Rozmawiano trzeszczącą mieszanką szwedzkiego i włoskiego. On nigdy nie poszedłby za nią do Poważnego Szwedzkiego Dziennika bez względu na to.Choć tego otwarcie nie powiedział.

pasuje? Dag Svensson nie miał nic przeciwko temu. nie możemy teraz przesunąć terminu.. . że wcześniej wyłączył telefon. zapomniałem. Wygląda na to. Wydawało mu się. .Jest dzisiaj ze swoim chłopakiem w teatrze. lecz jego kochanka niestety jest już mężatką. . że chce pojechać do rodziców d° Dalarny na ten weekend i pokazać im swój doktorat. prawdopodobnie ze Wschodr. którą chciałbym jeszcze sprawdzić. że opłaca się jeszcze trochę wokół tego powęszyć. Myślę. Christer miał je przejrzeć przez święte. . może z Polski. usielibyśmy wyjechać jutro rano.Hm.. Co się dzieje? . jestem w Lannersta.Kilka dni temu znów się na niego natknąłem.. Nikt za bardzo nie wie.Ten wydaje się wyjątkowy..powiedział Mikael.To nazwisko gangstera.Dawaj. a książka musi wyjść jednocześnie z „Millennium". a potem jadę do miasta.Raczej nie.Dwie sprawy. .Sorry. °8łbym cj je wieczorem? 235 . więc ledwie zdążył odebrać.Wiem.. zanim książka pójdzie do druku. ~Aha. Obiecałem. . Mogę po drodze podjechać do ciebie i wziąć zdjęcia Byłbym przed jedenastą.kręgu jej znajomych.Dag.. kim jest. Do Enskede nie będzie aż tak daleko.Ale szczerze mówiąc. Jestem u mojej siostry na kolacji z całym zastępem rodziny jej męża. Myślę. więc nie mogę wysłać ich mailem. . -Aha.Natknąłem się na jedną rzecz. .-Me Mia wymyśliła nagle. ale nie odbiera..Przeszkadzam? . W końcu Mikael oświadczył. . . Mam przeczucie.Co znaczy Zala? . Dzwonił Dag Svensson. .Przewija się tu i tam w materiałach. że jutro przed południem sPotkam się z nim w redakcji i przekażę mu zdjęcia. . by go sprawdzić.Ale dlaczego? W książce masz przecież dość łajdaków. że przebywa w Szwecji i powinien pojawić się na liście klientów w rozdziale siódmym. Drukarnia jest zarezerwowana.Dobra . że ci się to nie spodoba. ale wiesz co. wyciągnąwszy go z wewnętrznej kieszeni marynarki. którą ktoś położył na półce w przedpokoju. ^ ~ T° papierowe odbitki. Po tej replice nawet Angelina zamilkła na krótką chwilę. Pisałem o nim w mailu jakiś tydzień temu.Zala.. O wpół do ósmej wieczorem zadzwoniła komórka Mikaela. . który też słyszał o Zali i.Niech to szlag.Nigdy nie wolno lekceważyć przeczucia . . które chcemy dać do książki. . .. Usiłowałem złapać Christera Malma. myślę. Rozmawiałem z policjantem. że warto poświęcić kilka dni w przyszłym tygodniu. że chętnie by się ożenił. że ludzie się go boją i nikt nie chce o nim gadać. .co to jest? . Ale to wyszło tak nagle. nie możesz wyciągać nowych materiałów na trzy tygodnie przed oddaniem książki do druku. Zostanę tu trochę.A druga sprawa. .

Dag automatycznie spojrzał na zegarek. .Interesuje mnie ten temat. Było tuż przed dziewiątą. Dziewczyna była wprawdzie zupełnie obcą osobą. ale nie wydawała się na tyle niebezpieczna. czy będziemy o tym dyskutować na klatce? Dag Svensson zawahał się przez moment. Dag zerknął na nią zirytowany.Szukam Daga Svenssona i Mii Bergman .zażądał. Wyjęła )uz filiżanki w oczekiwaniu na wizytę Mikaela Blomkvista.Wytłumacz mi zaraz. Dziewczyna cierpliwie patrzyła na niego w ciszy. ~ Chętnie. .Chcę z wami porozmawiać.Wiem . Zdał sobie sprawę. . .odpowiedziała tajemniczo dziewczyna. 236 J^JA BERGMAN właśnie zaparzyła dzbanek kawy i przelała ja.A kim ty jesteś? .zapytała Mia. Mam na myśli kawę. . otworzył. do termosu. . Mia Bergman wyglądała na zdumioną.To ja jestem Dag Svensson.zapytał Dag. kim jesteś? .Przypadkiem natknęłam się na kopię . tak ciemnobrązowe. Zrobiła grymas który można było zinterpretować jako krzywy uśmiech. . czego chcesz . Dag i Mia spojrzeli na siebie. że t0 Mikae' przyszedł wcześniej.O książce. Nazywam się Lisbeth Salander.Skąd ty możesz wiedzieć o moim doktoracie? .. Mogę wejść.A przede wszystkim chcę dokładnie wiedzieć. gdy rozległ się dzwonek. co o nim wiesz. dlaczego wszędzie rozpytujesz o Zalę. że jej oczy w świetle wydawały się czarne jak węgiel. . . Dag Svensson miał bliżej do drzwi. iż musiał się pomylić co do jej wieku . a pora wizyty niecodzienna. . by nie mógł jej wpuścić.powiedziała. . ~ A dlaczego sądzisz.była starsza.powiedziała. a sądząc.Chcę wiedzieć. lecz dziewczyna zig. . niż się umówili.odezwał się. Nagle zwrócił uwagę na jej tęczówki. niż mu się początkowo wydawało. nie patrząc przez judasza. norowała go i spojrzała na Mię Bergman.zapytał Dag Svensson. Mia wzruszyła ramionami i otworzyła termos. Wskazał jej stół w pokoju dziennym.Czy nie jest za późno na wizyty? . Zamiast Mikaela Blomkvista zobaczył niską.A może jednak powiesz nam. którą zamierza pan opublikować w „Millennium".O czym chcesz rozmawiać? . .odpowiedział Dag przygnębiony. Dziewczyna spojrzała mu w oczy. przypominającą lalkę dziewczynę o wyglądzie nastolatki.Ciekawy doktorat . Irytacja Daga Svenssona rosła. o Aleksandra Zalę powiedziała Lisbeth Salander. . Mia Bergman wyszła do przedpokoju i stanęła zaciekawiona tuż za nim. że zamierzam opublikować książkę nium"? . w -Millen 237 Nabrał nagle poważnych podejrzeń.Napijesz się kawy? .

nikomu.To skomplikowana historia. jak i kieliszka wódki do kolacji. po czym zwolniła się i otworzyła własną kancelarię.zapytała Annika. Mikael i Annika nie mieli więcej krewnych. a wjazd do centrum nie zabierze przecież dużo czasu. gdy przejeżdżali Przez most Skurubron. że jako nastolatkowie nie byli sobie bliscy. Jako adwokat angażowała się w obronę maltretowanych kobiet.Problem? . nazywając ją politrukiem. Na domiar wszystkiego związała się politycznie z socjaldemokratami. nawet Erice Berger. W ODRÓŻNIENIU OD MIKAELA i pozostałych dorosłych w towarzystwie (oraz mimo że była solenizantką) An-nika Giannini piła jedynie słabe piwo. Poza tym i tak nie mógłbym prowadzić. nie chciał zdradzić. Różnica trzech lat sprawiała. Jej oczy były zupełnie pozbawione ciepła. .zaczęła mimo wszystko narzekać. 239 . . zahaczając o Enskede.Całkiem dobrze. pomogła mi w sprawie afery . Tak więc o wpó' do jedenastej wieczorem była już trzeźwa. odpracowała kilka lat w sądzie rejonowym. Dziesięć lat temu częstowałby włosłdm alkoholem. pomyślał Dag Svensson zszokowany. następnie została asystentką jednego ze znanych szwedzkich adwokatów. dwóch ciotek ze strony matki i nielicznego kuzynostwa. napisała książkę na ten temat. On sam już w pierwszych latach zdecydował.No to w czym problem? .Aleksander Zala.Powoli robi się z niego Szwed. co z czasem zmieniło się w projekt na rzecz równouprawnienia. Micke. Oprócz niezniszczalnej ciotki ze strony ojca. ~ Jak się czujesz? . przez co Mikael miał zwyczaj się droczyć. Nigdy wcześniej nie słyszał imienia. bo twój facet częstował skańską wódką. Gładko prześlizgnęła się przez studia. a ponieważ w pewnych kwestiach uważała swojego starszego brata za kompletnego idiotę. nie odrywając od niego wzroku. Annika studiowała prawo i Mikael uważał ją za zdecydowanie bardziej uzdolnioną. że nie może łączyć członkostwa w partii z wiarygodnością dziennikarską. za to tym lepiej rozumieli się jako dorośli. Przyjrzał się stojącej przed nim dziewczynie.Znam cię. wspaniałomyślnie zaofiarowała się odstawi go do domu. Wykorzystali jazdę samochodem na pogaduchy. _ pjlaczego nie sprawisz sobie samochodu? . bliższego czy dalszego. Wręcz starał się nie głosować. rezygnując zarówno z wina. na jaką partię oddał głos. . Cały wieczór byłeś zamyślony Mikael nie odzywał się przez chwilę. którym trzeba się od czasu do czasu zaopiekować. I tak zamierzała p0^* 238 rzucić go na przystanek na trasie Varmdóvagen. a kiedy już to robił. Wzięła filiżankę i wypiła łyk kawy. Annika specjalizowała się w prawie rodzinnym. _ Dlatego że w odróżnieniu od ciebie mieszkam w odległości spaceru od miejsca pracy i potrzebuję samochodu mniej więcej raz na rok. a jej nazwisko zyskało szacunek. Nagłe Dag Svensson poczuł się trochę nieprzyjemnie. którą poznałem dwa lata temu. Mam teraz dwa problemy Jeden wiąże się z dziewczyną. gdy Mikael zapiął pasy.

Zdaje się. _ A dlaczego? Ośmieszyłem się. który będzie komentowany na czołówkach gazet.Nie.No nie.Uparciuch .Skonsultować się ze mną . czy się z tobą nie skonsultować. Ja też pojmuję. o co mi chodzi.Tematem jest trafficking i przemoc wobec kobiet. . Omal nie umarłam. prawdopodobnie nie należało do priorytetów Lisbeth Salander. Kręciła uliczkami równolegle do trasy Nynasvagen. Co.Sorry. że nie przyszedłeś do mnie. ale chciałbym. nie się ua .W „Millennium" pracujemy nad tematem.Nie rozumiesz. że omal nie pękłam ze złości. Tak się na ciebie wkurzyłam. Annika zerknęła zdumiona na brata. zanim pójdą do druku-To zarówno artykuły prasowe. potrzebuję adwokata. . . że to beznadziejna sprawa. . Coś w rodzaju: Cześć. . . jak i książka. To znaczy. żeby wygrać ten proces. Nie byłem stanie z nikim rozmawiać.Zgłosiłeś to na policję? . Za to dałeś się obrzucić gównem i w mediach. aż do zeszłego tygodnia.To były szczególne okoliczności.odezwał się Mikael zdumiony. To ona została napadnięta. braciszku.zapytała od razu Annika. Mikael opowiedział o napadzie na Lundagatan. a potem po prostu zniknęła z mojego życia bez żadnego wyjaśnienia Nie widziałem jej ponad rok. . głaszcząc Mikaela po policzku. aż wreszcie dotarła do Enskedevagen. do którego się nie zwróciłeś. Ale tym razem potrzebowałeś adwokata i jedynym. To dlatego ani razu nie przyszłam na proces. Chciałem po prostu położyć się . 240 Wiesz. jak podejrzewał Mikael. więc będzie sporo do czytania. żebyś przeczytała teksty. .wybuchnęła. . ale zrozumiałam to dopiero rok później. jak z adwokatem. .To coś nowego. żeby poprosić o pomoc. Wprawdzie nie podejmujesz się spraw związanych z wolnością słowa. Do tej chwili byłam tobą cholernie rozczarowana. Czytałam wyrok. .Ach. Cały wieczór rozm_) Siałem. Mikael zastanowił się nad tym. tak .Nie funkcjonowałem wtedy zbyt dobrze. . w całym moim życiu tylko raz porząd• cip na ciebie zdenerwowałam.Nie mogłabyś nic zrobić. i na procesie. Nawet się nie broniłeś. A ten drugi problem? .Ta dziewczyna wyjątkowo dba o swoją prywatność. Mikael. _ Ośmieszałeś się już wcześniej. . Annika w milczeniu zjechała w Hammarby fabriksva8 i minęła Siekła sluss.Powinieneś był. I ona musi to zgłosić. .Dlaczego nie? . byłam ja. że powinienem był tak zrobić.Wszystkie sprawy zawsze załatwia sam. A ty właśnie tym się zajmujesz i jesteś adwokatem. siostra. . Ale chodzi 0 to. _ Gdy Wennerstróm wniósł sprawę do sądu i zostałeś skazany na trzy miesiące za zniesławienie. gdy „Millennium" znów wróciło do sprawy i rozgromiło Wenner-stróma. Nic nie mogłabyś zrobić.Wennerstróma.powiedziała Annika.

Potem obszedł kałużę krwi i. Nagle Annika Giannini uśmiechnęła się. Chętnie Przeczytam teksty. Mikael stał bez ruchu jakieś piętnaście sekund. tuż obok stołu. Nagle Mikael zobaczył odłamki jednej z filiżanek. przed minutą.Nazywam się Mikael Blomkvist. że to pod ich mieszkaniem było to zamieszanie. 241 ANNIKA GIANNINI zaparkowała po drugiej stronie Bj neborgsvagen naprzeciw wejścia do budynku. o-Boże-kochany-niech-to-szlag. Niedługo dajemy do druku. . . Zdawało się. zbliżył się do drzwi sypialni. Pięć par oczu popatrzyło na niego. Rozpoznał zapach prochu.Dopiero co.zapytał Mikael z osłupiałym wyrazem twarzy. . które Mia odziedziczyła po babci i o które tak drżała.Czego jednak nie zrobiłeś.krzyknął. Pospiesznie wstał i rozejrzał się. Nagle poczuł na karku lodowaty dreszcz. wyciągając jednocześnie komórkę i dzwoniąc na 112. Zdaje się. Skręć tu w lewo.powiedział Mikael. Podszedł do drzwi pokoju dziennego. Dag Svensson leżący twarzą do dołu w ogromnej kałuży krwi. 242 podał adres. Drzwi były otwarte.zapytał Mikael bardziej z ciekawością niż niepokojem. zdał sobie sprawę. . Natychmiast uzyskał połączenie. Jedna z kobiet miała na sobie koszulę nocną. wchodził na trzecie piętro do Daga i Mii. Cisza. co musi być znaczną częścią jego tkanki mózgowej. że sąsiad zamierza protestować.Dag? Mia? . Sąsiad w brązowym szlafroku wszedł za nim do przedpokoju. Drzwi do mieszkania Daga i Mii były uchylone.Tak jakby ktoś strzelał . Strzelali w mieszkaniu. Potrzebna karetka i licja.Przepraszam. Na korytarzu stało pięcioro sąsiadów. to.odpowiedział około siedemdziesięcioletni mężczyzna w brązowym szlafroku. . Przeprosiny po dwóch latach. żadnych oznak życia. Mikael odwrócił się w drzwiach i wskazał na niego. Potem zobaczył olbrzymi krater z tyłu głowy Daga i zdał sobie sprawę. w którj mieszkali Dag Svensson i Mia Bergman. . >tł razu wszedł do środka. że coś jest nie tak. że postrzelono go w głowę. zrozumiał. Powoli odsunął rękę. . omijając ostrożnie Daga Svenssona.Niech pan nie wchodzi! . „To zajmie tylko minutkę" . Podbiegł do Daga.Proszę się wycofać na schody.Co się dzieje? . Gdy tylko przeszedł przez próg. przebiegł przez ulicę i wstukał kod do drzwi. przy którym Mikael i Erika jedli kolację kilka miesięcy wcześniej. że stoi w czymś. Trzy kobiety i dwóch mężczyzn. .Strzelał? . wszyscy w wieku emerytalnym. _ O co chodzi? _ Mężczyzna. Pierwsze. Dopiero gdy tam dotarł. jednak posłuchał nakazu. Żaden w świecie ambulans nie zdołałby uratować Daga Svenssona.Mia! . To pilne? . co zobaczył.wrzasnął.Tak.1 umrzeć. Mikael pochylił się i spróbował wyczuć puls na szyi. .zawołał. . ~~ Pięknie. Głosy ucichły. Mikael przecisnął się naprzód i dzwoniąc do drzwi. . Słuchając wzburzonych głosów rozlegających się na klatce schodowej. . Dobra.

lecz nie by} w stanie zrozumieć słów. obserwując okolicę. Słyszał. Kula weszła od dołu w szczękę pod lewym uchem. że dyspozytor z centrali odpowiada.Proszę pana . Zwiesił głowę między kolanami. tak jakby ktoś podkręcił głośność.jeszcze w"?cej niż u Daga. Dag leżał na brzuchu i Mikael nie widział jego twarzy. Pospiesznie wstał i spojrzał na sąsiada w brązowym szlafroku. Mikael siedział jak ogłuszony. Co się stało? Zrobili sobie krzywdę? Stało się cos' złego? Ich głosy brzmiały. Myśl że nie żyją. kilka metrów od Mii Bergman. Opuści! rękę. O-nie-nie-tylkonie-Mia-na-Boga. zdał sobie sprawę. Kogo miałabym widzieć? Co się stało? Mikael milczał kilka sekund.. otworzył drzwi wejściowe do bu dynku i stał w bezruchu w nocnym powietrzu. Szybko.Nie. lecz obrazu zmasakrowanej twarzy Mii nie dało się wymazać. Mikael stwierdził. Otwór wylotowy w skroni miał wielkość pomarańczy.. w której trzymał komórkę i wycofał się z mieszkania Kiedy wyszedł na klatkę. Ja zejdę i wpuszczę ich do budynku. Mój Boże . a jego serce wali w jakiś nienaturalny sposób Bez słowa przecisnął się przez gromadę znieruchomiałych sąsiadów i usiadł na podłodze przy schodach. Poszperał w kieszeni marynarki i wyciągnął pomiętą paczkę z ostatnim . leżał rewolwer. . Był w szoku. Policja i karetka są w drodze. by podnieść rewolwer. Przeszedł na drugą stronę ulicy Ąnnika Giannini już otworzyła usta. żeby wypowiedzieć jakąś uszczypliwość na temat spóźnialstwa brata. Poszedł dalej.Mia Bergman leżała na wznak na podłodze przy nogach łóżka.Potrzebujemy policji. że kurczowo ściska w ręku morkę. jakby coś było nie tak z jego słuchem. zupełnie na widoku.zostali zamordowani. Morderca może nadal być w mieszkaniu. Potem zaczął myśleć. Poczuł nagle. żeby nikt nie wchodził do mieszkania. Wstrzymuje oddech. że ścianę prZy wezgłowiu łóżka. Gdzieś w połowie schodów. Siła uderzenia pocisku była tak duża. Dopiero gdy 244 sh/szał krótki sygnał klaksonu. że to chyba colt 45 magnum . Zbiegł na dół.odezwał się Mikael.zapytał Mikael. Zwalczył impuls. Nie. Krwi było . i zostawił g° na miejscu.o ile to w ogóle możliwe . wciąż mając połączenie z centrum ratunkowym. Jego gł°s b)^ zachrypnięty i nienaturalny .Niech pan tu stanie i pilnuje. zobaczyłbym go. gdy próbował coś powiedzieć. Zszedł jeden stopień. Na ulicy panowała cisza i spokój. że sąsiedzi zadają mu pytania. Strzelano do dwóch osób. Nagle wrócił mu słuch. Mje słyszał własnego głosu. Na parterze przypadkowo rzucił okiem na schody do piwnicy i stanął jak wryty. Strzelono jej w twarz.broń zabójcy Olofa Palmego. . pokonując po trzy stopnie naraz. a prawy oczodół zionął pustką. Nie mógł przestać się trząść. Wokół niego panowała zupełna cisza. ale zoba-czyła wyraz jego twarzy _ Widziałaś tu kogoś? . 243 . Ledwie słyszał. jakby dochodziły z tunelu. Nabrał powietrza do płuc i podniósł telef°n do ucha. że trzęsie się na całym ciele. zdał sobie sprawę. Mieszkanie ma tylko pięćdziesiąt pięć metrów kwadratowych. że czeka na niego siostra. ^ Mikael uświadomił sobie. Właśnie ich zastrzelono. Pokrywały krwawe bryzgi.

. Policjanci nadjechali niemal równocześnie. . który wziął radiotelefon i zaczął cicho składać raport do centrum dowodzenia. Są na trzecim piętrze.Nazywam się Annika Giannini. kiedy radiowóz wjeżdżał w ulicę. To Mia Bergman i Dag Svensson. Kilkoro sąsiadów stoi pod drzwiami. w tym budynku. że to komórka. . MSrtensson schylił się i obejrzał bron. Zgłosiłem zdarzenie w ciągu minuty. Znalazłem ich. Po nich pojawił się samochód z inspektorem Oswaldem Martenssonem. Wszyscy trzej policjanci odczekali moment. Mikael zatrzymał się i wskazał bez słowa na schody. .Nie widzieliśmy nikogo. ale okazało się. . Na środku ulicy zobaczyli mężczyznę w dżinsach 1 ciemnej marynarce. . To moja siostra.powiedziała kobieta.powiedział Martensson. . który akurat był przy Skanstull.Pójdziemy na górę sprawdzić .Mikaeł Blomkvist. MSrtensson od fazu Przejął dowództwo.papierosem. zostań i miej na to oko .odpowiedział Mikaeł Blomkvist.Według sąsiadów strzały padły na krótko przed moim przyjściem.Ale nie potrafi pan podać rysopisu? . . że strzelano do dwóch osób. nocześnie wysiedli z samochodów. Kilka sekund zajęło im upewnienie się. który podniósł dłoń na znak. .powiedział. Strzelano do dwóch osób zaledwie kilka minut temu. do której strzelano. usłyszał w oddali zbliżający się odgłos syren.Jak się pan nazywa? .Kim pani jest? . że to fałszywy alarm. . PIERWSI NA MIEJSCE przybyli policjanci Magnusson i Ohlsson. . że jest w cię2 kim szoku. to będzie długa noc .Annika. gdy przyszło wezwanie z centrum dowodzenia. nie patrząc na nią. Byli na Nynasvagen. . a ręka drżała mu. co się stało? . że morderca wciąż jest w pobliżu. Od tego czasu nie minęło nawet pięć minut. Możliwe. poprawili pasy przy Uniformach i przyjrzeli się bliżej postaciom.Państwo tu mieszkają? .Może pan wskazać drogę? Gdy weszli do budynku. że ktoś z sąsiadów coś widział. Wydawało się. Gdy go zapalił. Były mknięte na klucz.zapytał Martensson.powiedział. wyjechawszy na interwencję.Mój Boże . . Zszedł na dół i chwycił klamkę drzwi do piwnicy.odezwał się Mikael. Wtedy też jakaś kobieta wysiadła z samochodu zaparkowanego kilka metrów dalej. Spojrzał na zegarek.Więc twierdzi pan.Nie . Palił papierosa.Miałem od\ /ie-dzić tę parę. Widział pan. by się zatrzymali. Co oznacza. podwiozła mnie tu z przyjęcia. że strzelano do dwóch 0s°b. a mężczyzna trzymał w lewym ręku ciemny przedmiot. ~" Czy to pan zgłaszał strzelaninę? 245 Mężczyzna kiwnął głową. Martensson dał znak Magnussonowi. gdy wkładał g0 do ust. Była dwudziesta trzecia siedemnaście. Następnie zwrócił się do Mikaeła.Chwila .Nie. Centrum rabunkowe przekazało im informację. . 246 .Ohlsson.

Spędzili godzinę w samochodzie pod domem w Enskede. Dwoje sąsiadów poszło do siebie. ~ ^°gę zobaczyć pański dowód tożsamości? 247 Mikael wyjął portfel i położył go na dłoni Mlrtenssona Potem odwrócił się bez słowa. i co więcej.jak to określono . Otoczyła go ramieniem i przytuliła. . przybyła załoga karetki. co się stało? . nie ma już dla nich ratunku. Mikael patrzył na nich w milczeniu. O ile mogę ocenić. . .odezwał się do Martenssona. Rozpoczęło się dochodzenie w sprawie morderstwa. . Mikael popatrzył na swoje włoskie mokasyny. zostało zamord wanych.zauważył Magnusson. Mikael poczuł nagle silne mdłości. Martensson zatrzymał ich.Wychodzę.powiedział. ~ Niestety nie mogę pana stąd wypuścić.Na schodach jest chyba krew .Nikogo nie wpuściłem .zapytała. Używając długopisu. a policja zaczęła rozstawiać blokady. popchnął drzwi i zobaczył kolejne ślady w przedpokoju. gdy Mikael i Annika wreszcie mogli opuścić posterunek. Połączył się przez radiotelefon. BYŁO TUŻ PO TRZECIEJ nad ranem.powiedział Mikael. Annika Giannini zdała sobie sprawę. poproszono ich by udali się na Kungsholmen. których bardzo lubiłem. Zaczynam się starzeć . by rozpocząć wstępne dochodzenie. . . . żeby . ale mężczyzna w brązowym szlafroku nadal stał na posterunku. Dyżurujący lekarz zdecydował. Dag Svensson leży w pokoju dziennym. Na chodniku po drugiej stronie ulicy zebrała się garstka zaciekawionych nocnych spacerowiczów.Będę siedział na Scr»odach przy wejściu. jednocześnie kończąc rozmowę. . a Mia Bergman w sypialni. Stwierdzono. Czy ktoś z was może zajrzeć do środka. gdy zobaczył mundury. że nie ma luz żadnej nadziei. Tam musieli czekać dłuższą chwilę. _ To dobrze . Byłem w mieszkaniu. że to nie pora by zasypywać Mikaela pytaniami. Zdawało się. Miała włosy koloru pszenicy i wyglądała jak nastolatka.Micke.pomyślał Mikael. . był przyjacielem obojga. Wszyscy spojrzeli na ślady stóp. zszedł na dół i usiadł na scho dach przy wejściu. gdzie nadal czekali Annika i Ohlsson Annika usiadła obok brata. Dag Svensson i Mia Bergman. Gdy rozmawiał. To jego tekst chciałej ci dać do przeczytania. W tym czasie nadjeżdżały kolejne radiowozy. Muszę zaczerpnąć powietrza .Na prawo. Tam jest dużo krwi. czekając. M&rtensson spojrzał na niego badawczo. nie robiąc bałaganu na miejscu zbrodni? Karetkę szybko odprawiono.Zgromadzenie pod drzwiami Daga i Mii przerzedziło się. aż przybędz1 dyżurujący prokurator.Mikael i M&rtensson odezwali się jednocześnie. ~ spokojnie .pomóc w śledztwie.Dwie osoby. zanim zostali przesłuchani przez dyżurującą komisarz Anitę Nyberg. Martensson dokonał szybkiej inspekcji mieszkania i wyszedł już po kilku sekundach.To prawdopodobnie moje buty. iż nie potrzeba przewozić ciał do szpitala w celu przywrócenia czynności życiowych.Dwoje ludzi. . że poczuł ulgę. Ponieważ to Mikael znalazł zamordowanych i zgłosił zdarzenie. prosząc o wsparcie dyżurujące służby kryminalne.

Czy Dag Svensson i Mia Bergman mieli wrogów? 0 ile wiem. zagwarantowali mu pewn prawa. czy to on mógł być mordercą. albo przynajmniej Riksdag. Brali narkotyki? Nie mam pojęcia. że jest adwokatem brata i że Bóg. że Mikael i Annika rozminęli się z mordercą o kilka sekund. nie. Mikael wyjaśniał w nieskończoność. którego dostarczyła mu siostra. wypił kilka kubkó wody i wielokrotnie obmył twarz. czterdzie sekund. gdzie gwałtownie zwymiotował. Nie sądzę. Padły w odstępie krótszym niż pięć sekund. że zamierzają starać się o dziecko. by udawać przybycie na miejsce. 1 raz za razem pytania. ani inny sąsiad nie widział napastnika. Strzały słyszano w całym budynku. Jaki był ich związek? Wyglądało na to. Dlaczego jechał pan do nich tak późno wieczorem? Mikael wyjaśnił sytuację. jak padły strzały. sam ocenił. Według sąsiadów Mikael zjawił się pod drzwiami Daga 1 Mii niecałe dwie minuty po tym. Jak pan ich poznał? W pracy. Wszyscy stwierdzili. Ponieważ on i Annika na pewno widzieli ulicę przez isko trzydzieści sekund. W tym czasie morderca zdążył opuścić mieszkań' zejść po schodach. a nawet jeśli. Po drugim strzale wstał sprzed telewizora i natychmiast poczłapał na klatkę schodową. istniała 249 luka czasowa obejmująca jakieś trzydzieści. Jednak Mikael miał alibi. zanim otworzył drzwi swojego mieszkania. nie. to był to raczej joint od wielkiego dzwonu. Był wyraźnie zmęczony i nie czuł się dobrze. dopiero gdy sąsiedzi zebrali się pod drzwiami. iż minęło jakieś trzydzieści sekund. nikt nie dostrzegł nawet cienia sprawcy. gdy Mia zrobi doktorat. Mikael udzielił policji wszelkiej możliwej pomocy. zanim Mikael przeSZedł na drugą stronę ulicy i wspiął się po schodach. Jego obecność na imprezie oraz rozmowę telefoniczną z Dagiem Svenssonem mogła potwierdzić spora liczba członków rodziny Giannini. Odwiedziny u nich o tej porze nie były więc rzeczą normalną? No nie. Pora przerwać przesłuchanie i pozwolić mu pójść do domu. Zanim wrócił na przesłuchanie. W pewnym momencie Mikael zdał sobie sprawę. zanim Annika zatrzymała samoch A gdy to wszystko się działo. Przypomniała. że komisarz Anita Nyberg zastanawia się. U tylko potrafi. wydostać s! z budynku i zniknąć. Wreszcie Annika miała dość. Dag mówił kiedyś. Ani on. że się kochają. Otrzymywali pogróżki? 0 ile wiem. gdy podjeżdżali pod budynek. że ma problemy z biodrami i trudno mu wstawać. że całkiem wytrzeźwiał i miał mdłości W pewnym momencie musiał przerwać przesłuchani i pójść do toalety. Biorąc pod uwagę. Ca czas miał przed . Zdarzyło się to pierwszy raz. i zszedł piętro niżej. Siedemdziesięciolatek w brązowym szlafroku to najbliższy sąsiad i emerytowany major artylerii przybrzeżnej.Do wpół do trzeciej nad ranem wypił już tyle odstałej kawy z ekspresu. i potrafił wiarygodnie przedstawić przebieg wieczoru. porzucić broń na parterze. Starał się zebrać myś 248 ¦ odpowiadać na pytania Anity Nyberg tak wyczerpująco. Parkowali i zamienili jeszcze kilka słów. aby wytłumaczył ten zadziwiający zbieg okoliczności. . Z pewnością nie.oczami zmasakrowaną twarz Mii Berg man.

PO WYJŚCIU NA ULICĘ stali dłuższą chwilę w milczeniu przy samochodzie Anniki. - Idź do domu i prześpij się - powiedziała. Mikael potrząsnął głową. - Muszę pojechać do Eriki. Ona też ich znała. Nie tak po prostu powiedzieć jej tego przez telefon. A nie żeby po przebudzeniu usłyszała o tym w wiadomościach. Annika Giannini wahała się chwilę, ale zdała sobie spf wę, że brat ma rację. - Czyli Saltsjóbaden - odezwała się. - Dasz radę? 250 _ A od czego są młodsze siostry? _ Jeśli podwieziesz mnie do centrum w Naćka, st'inrtąd wziąć taksówkę albo poczekać na autobus. _ Bzdura. Wsiadaj, to cię zawiozę. Rozdział 12 Wielki Czwartek 24 marca NAJWYRAŹNIEJ ANNIKA GIANNINI również była zmęczona i Mikael zdołał ją przekonać, by zrezygnowała z ponadgodzinnego objazdu cieśniny Lannersta i wysadziła go w centrum Naćka. Pocałował ją w policzek, podziękował za to, że bardzo pomogła mu tej nocy, poczekał, aż zawróci i odjedzie, po czym wezwał taksówkę. Minęły ponad dwa lata, odkąd Mikael Blomkvist po raz ostatni był w Saltsjóbaden. Odwiedził Erikę i jej męża jedynie kilka razy. Przypuszczał, że to oznaka niedojrzałości. Mikael nie miał pojęcia, jak właściwie funkcjonuje małżeństwo Eriki i Gregera. Znał Erikę od początku lat osiemdziesiątych. Zamierzał kontynuować ten romans tak długo, aż sam będzie zbyt stary, by podnieść się z wózka inwalidzkiego. Zrobili krótką przerwę pod koniec zeszłej dekady, kiedy i on, i Erika wstąpili w związki małżeńskie. Trwało to ponad rok, po czym zdradzili współmałżonków. Dla Mikaela skończyło się to rozwodem, dla Eriki - nie. Greger Backman uznał, że skoro łącząca ich od lat namiętność jest tak silna, to niedorzecznością byłoby sądzić, iż Wzgląd na konwenanse albo społeczną moralność mógłby lcn sWonić do zakończenia związku. Tłumaczył również, że n,e chce stracić Eriki w taki sposób, jak Mikael stracił swoją żonę. Gdy Erika przyznała się do zdrady, Greger Backman aPukał do drzwi Mikaela, który oczekiwał tej wizyty, ale ^obawiał się jej - czuł się jak ostatni łajdak. Jednak zamiast mu w mordę, Greger zaproponował rundę po knajpach. 253

Przebrnęli przez trzy puby na Sódermalmie, zanim Wstaw-]-się na tyle, by przeprowadzić poważną rozmowę, ]^t- ' odbyła się na ławce w parku przy Mariatorget mniej wie o wschodzie słońca. Mikaelowi trudno było uwierzyć, gdy Greger Backrnan wyjaśnił wprost, że jeśli Mikael spróbuje rozbić jego małżeń stwo z Eriką Berger, on pojawi się ponownie, lecz tym razem trzeźwy i z bejsbolem. Skoro jednak chodzi tylko o żądze ciała i niezdolność do umiaru i opamiętania, to dla nie wszystko jest w porządku.

Mikael i Erika kontynuowali związek za zgodą Gregera Backmana, nie próbując niczego przed nim ukrywać. Z tego, co wiedział Mikael, Greger i Erika nadal byli szczęśliwym małżeństwem. Przyjął do wiadomości, że Greger akceptuje ich związek bez protestów, a Erika musi jedynie uprzedzić, iż zamierza spędzić noc u Mikaela, gdy nachodziła ich na to ochota, co zdarzało się z pewną regularnością. Greger Backrnan nigdy ani słowem nie skrytykował Mikaela. Wręcz przeciwnie, zdawał się sądzić, że ów romans jest dla niego korzystny i że jego miłość do Eriki rośnie, ponieważ nigdy nie może mieć pewności co do jej uczuć. Za to Mikael nigdy nie czuł się komfortowo w towarzystwie Gregera, co stanowiło ponure przypomnienie, iż nawet tak wyzwolone związki mają swoją cenę. Dlatego więc złożył wizytę w Saltsjóbaden jedynie kilka razy, kiedy Erika wydawała większe przyjęcia, a jego nieobecność uznano by za demonstracyjną. A teraz stał pod ich dwustupięćdziesięciometrową willa-Mimo niechęci, z jaką przynosił złe wieści, nacisnął natar czywie dzwonek i trzymał palec na guziku jakieś czterdzieści sekund, aż wreszcie usłyszał odgłos kroków. Otworzył Greger Backrnan, owinięty w pasie ręcznikiem, a jego ociężała snu twarz wyrażała złość, która zmieniła się w rozbudzon zdumienie, gdy na schodach zobaczył kochanka swojej - Cześć, Greger - odezwał się Mikael. 254 Dzień dobry, Blomkvist. Która to godzina, do cholery? Greger Backman był chudym blondynem. Miał mnóstwo fosów na klatce piersiowej, za to na głowie prawie wcale. Na jeg° twarzy widniał tygodniowy zarost, a nad prawą brwią wyraźna blizna po poważnym wypadku, jaki wydarzył sie podczas rejsu przed wielu laty. - Tuż po piątej - odpowiedział Mikael. - Możesz obudzić Erikę? Muszę z nią porozmawiać. Greger Backman założył, iż skoro Mikael Blomkvist przezwyciężył swoją niechęć do tego, by przyjechać do Salt-sjóbaden i się z nim spotkać, musiało zajść coś niezwykłego. W dodatku Mikael wyglądał, jakby potrzebował kieliszka grogu albo przynajmniej łóżka, żeby się wyspać. Tak więc Greger otworzył drzwi na oścież i wpuścił go. - Co się stało? - zapytał. Zanim Mikael zdążył odpowiedzieć, na schodach pojawiła się Erika, zawiązując pasek białego szlafroka frotte. W połowie drogi stanęła jak wryta, widząc Mikaela w holu. -Co? - Dag Svensson i Mia Bergman - powiedział Mikael. Wyraz jego twarzy zdradzał od razu, z jaką wiadomością przyszedł. -Nie. Erika zakryła ręką usta. - Właśnie wracam z komisariatu. Daga i Mię zamordowano dzisiaj w nocy. - Zamordowano - powiedzieli jednocześnie Erika i Greger. Erika spojrzała na Mikaela z powątpiewaniem. ~ Naprawdę? Mikael pokiwał ciężko głową. ... ~ ^tQś wszedł do ich mieszkania w Enskede i ich zastrze-"•Toja znalazłem ciała. Erika usiadła na schodach, wi H ^C cric'a'em' żebyś dowiedziała się o tym z porannych aa°mości ~ powiedział Mikael. 255

BYŁA MINUTA PRZED SIÓDMĄ w Wielki Czwartek, gdy Mikael i Erika weszli do redakcji „Millennium". Erika za dzwoniła do Christera Małma i Malin Eriksson, budząc iCn wiadomością, że w nocy zamordowano Daga i Mię. Oboje mieszkali znacznie bliżej, więc zdążyli już przybyć na spotkanie i nastawić ekspres do kawy. - Co się dzieje, do jasnej cholery? - zapytał Christer Malm. Malin Eriksson uciszyła go i pogłośniła radio, żeby wy-słuchać porannych wiadomości. Dwie osoby, mężczyzna i kobieta, poniosły śmierć od strzałów z broni palnej wczoraj późnym wieczorem w mieszkaniu w Enskede. Żadna z ofiar nie była wcześniej znana policji. Nie wiadomo, co było przyczyną morderstwa. Na miejscu jest nasza reporterka, Hanna Olofsson. „Tuż przed północą poinformowano policję o strzelaninie w budynku przy Bjórneborgsvagen tutaj w Enskede. Według relacji sąsiada w mieszkaniu oddano kilka strzałów. Motyw nie jest znany i jak dotąd nie zatrzymano sprawcy. Policja zabezpieczyła mieszkanie, dochodzenie jest w toku". - Zwięzłe to było - powiedziała Malin, ściszając. Zaczęła płakać. Erika podeszła do niej i otoczyła ją ramieniem. - Kurwa mać - odezwał się Christer Malm, nie adresując wypowiedzi do konkretnej osoby. - Usiądźcie - powiedziała Erika zdecydowanym głosem-- Mikael... Mikael znów opowiedział, co wydarzyło się w nocy. Mówił monotonnym głosem i używał rzeczowego, dziennikat skiego języka, opisując, jak znalazł Daga i Mię. - Kurwa mać - odezwał się ponownie Christer Malm-To jakiś obłęd. Malin znów się rozkleiła. Zaczęła płakać, nie próbuj ukrywać łez. 256 _ przepraszam - powiedziała. - Czuję dokładnie to samo - odezwał się Christer. Mikael zastanawiał się, dlaczego nie jest w stanie płakać. Czuł tylko ogromną pustkę, byl jak ogłuszony. _ W tym momencie nie wiemy zbyt wiele - powiedziała Erika Berger. - Musimy omówić dwie rzeczy. Po pierwsze, do wydrukowania materiałów Daga Svenssona pozostały trzy tygodnie. Czy nadal zamierzamy publikować? Czy możemy publikować? To jedno. Drugie to kwestia, o której dyskutowaliśmy z Mikaelem w drodze do centrum. - Nie wiemy dlaczego doszło do morderstwa - odezwał się Mikael. - Może tu chodzić o jakąś prywatną sprawę w ich życiu albo o czyn szaleńca. Jednak nie da się całkiem wykluczyć, że miało to związek z ich pracą. Przy stole zapadła cisza. Wreszcie Mikael chrząknął. - Jak wiadomo, zamierzamy poruszyć cholernie drażliwy temat i podać nazwiska osób, które za nic nie chciałyby zostać ujawnione w takim kontekście. Przed dwoma tygodniami Dag zaczął przeprowadzać konfrontacje. Przyszło mi więc do głowy, czy ktoś z nich... - Czekaj - powiedziała Malin Eriksson. - Ujawniamy trzech policjantów, z których jeden pracuje w służbach specjalnych, a inny w obyczajówce, wielu adwokatów, prokuratora, sędziego i kilku dziennikarzy zboczeńców. Czy to możliwe, że ktoś spośród nich popełnił podwójne morderstwo, żeby wstrzymać publikację? - No, nie wiem - odpowiedział Mikael z zadumą. - Mają Wele do stracenia, ale zaryzykuję opinię, że muszą być cholernie głupi, skoro sądzą, iż mogą zablokować

taki temat, mordując dziennikarza. Jednak ujawniamy też wielu alfon-S°w i uawet jeśli posłużymy się zmienionymi nazwiskami, 'etrudno będzie rozszyfrować, kim oni są. Kilku z nich zano wcześniej za brutalne przestępstwa. Dobra - powiedział Christer. - Ale opisujesz morder-0 jako czystą egzekucję. Jeśli dobrze zrozumiałem sens 257 tematu Daga Svenssona, w tym procederze biorą udział niezbyt rozgarnięte typki. Są w stanie popełnić podwójne morderstwo tak, żeby uszło im to na sucho? - Jak mądrym trzeba być, żeby oddać dwa strzały? - Za. pytała Malin. - Spekulujemy teraz o sprawach, o których nie mamy pojęcia - przerwała Erika Berger. - Ale rzeczywiście musimy postawić to pytanie. Jeśli artykuły Daga albo doktorat Mii były powodem morderstwa, musimy zwiększyć ochronę redakcji. - I trzecie pytanie - odezwała się Malin. - Czy powinniśmy podać te nazwiska policji. Co im powiedziałeś w nocy? - Odpowiedziałem na wszystkie pytania, jakie mi zadali. Wyjaśniłem, nad jakim tematem pracował Dag, ale nie pytali o szczegóły i nie podałem żadnych nazwisk. - Prawdopodobnie powinniśmy to zrobić - powiedziała Erika Berger. - To nie jest takie oczywiste - odezwał się Mikael. - Możemy podać listę nazwisk, ale co zrobimy, gdy policja zacznie pytać, jak je zdobyliśmy? Nie możemy ujawniać źródeł, które chcą pozostać anonimowe. Dotyczy to wielu dziewczyn, z którymi rozmawiała Mia. - Cholera, ale kocioł - powiedziała Erika. - Wracamy do pierwszego pytania. Publikujemy? Mikael podniósł dłoń. - Czekaj. Możemy to przegłosować, ale to ja jestem wydawcą odpowiedzialnym i po raz pierwszy zamierzam podjąć decyzję całkowicie na własną rękę. Odpowiedź brzmi - nie. Nie możemy tego opublikować w następnym numerze. To po prostu bez sensu, żebyśmy ot tak jechali dalej według planu. Przy stole znów zaległa cisza. - Bardzo chciałbym to opublikować, ale tekst trzeba zweryfikować. To Dag i Mia mieli całą dokumentację, a temat opierał się też na tym, że Mia zamierzała złożyć doniesienie 258 0 popełnieniu przestępstwa przez osoby, które ujawnimy. Ona dysponowała tą wiedzą. A czy my nią dysponujemy? Rozległ się trzask drzwi i w wejściu stanął Henry Cortez. _ To Dag i Mia? zapytał zdyszany. Wszyscy kiwnęli głowami. - Kurwa mać. To jakiś obłęd. - Jak się dowiedziałeś? - zapytał Mikael. - Byłem w mieście z dziewczyną i wracając do domu taksówką, usłyszeliśmy o tym w radiu. Policja apelowała, by informować o samochodach przejeżdżających tamtą ulicą. Rozpoznałem adres. Musiałem tu przyjść. Henry Cortez wyglądał na tak wstrząśniętego, że Erika najpierw wstała i uścisnęła go, a dopiero potem poprosiła, by usiadł. Wtedy wróciła do dyskusji. - Moim zdaniem Dag chciałby, żebyśmy opublikowali jego temat. - I ja tak uważam. Na pewno, jeśli chodzi o książkę. Ale w obecnych okolicznościach musimy przesunąć publikację.

- Więc co robimy? - zapytała Malin. - To nie jeden artykuł, który trzeba wymienić. Mamy numer tematyczny 1 trzeba przerobić całą gazetę. Erika milczała przez chwilę. Potem na jej twarzy pojawił się, pierwszy tego dnia, zmęczony uśmiech. - Malin, zamierzałaś mieć wolne w święta? - spytała. -Zapomnij. Robimy tak... ty, ja i Christer planujemy całkiem nowy numer bez Daga Svenssona. Zobaczymy, czy da się uzyskać kilka tekstów zaplanowanych na czerwiec. Mikael, ile materiału Dag zdążył ci przekazać? - Mam ostateczną wersję dziewięciu z dwunastu rozdziałów i prawie ostateczną rozdziału dziesiątego i jedenastego. Dag miał jeszcze przesłać mailem ich wersję końcową, sprawdzę pocztę. Ale rozdział dwunasty znam tylko w zarysie. To w nim Dag miał podsumować temat i wyciągnąć wnioski. ~ Ale omówiłeś z Dagiem wszystkie rozdziały? ~ Wiem, co zamierzał napisać, jeśli o to ci chodzi. 259 - Dobra, przysiądziesz nad tekstami - i książką, i artyku łem. Chcę wiedzieć, ile brakuje i czy możemy zrekonstruować to, czego Dag nie zdążył oddać. Możesz zrobić obiektywną ocenę jeszcze dzisiaj? Mikael kiwnął głową. - Chcę również, żebyś się zastanowił, co mamy powiedzieć policji. Co jest bezpieczne, a kiedy ryzykujemy naruszenie ochrony źródeł. Nikt z gazety nie może wypowiadać się na ten temat bez twojej zgody. - Brzmi nieźle - powiedział Mikael. - Naprawdę myślisz, że temat Daga może być powodem morderstwa? - Albo doktorat Mii... nie wiem. Ale nie możemy pominąć takiej możliwości. Erika Berger zastanawiała się chwilę. - Nie. Nie możemy. Zajmiesz się tym. - Czym się zajmę? - Śledztwem. - Jakim śledztwem? - Naszym, do jasnej cholery. - Erika Berger nagle podniosła wzrok. - Dag Svensson był dziennikarzem i pracował dla „Millennium". Jeśli został zamordowany z powodu swojej pracy, chcę to wiedzieć. Powęszymy więc wokół tego, co się wydarzyło. Tą częścią zajmiesz się ty Zacznij od analizy całego materiału, jaki dostaliśmy od Daga, i zastanów się, czy może to stanowić motyw morderstwa. Zerknęła na Malin Eriksson. - Malin, jeśli pomożesz mi dzisiaj zaplanować w zarysie zupełnie nowy numer, to ja i Christer wykonamy najcięższą robotę. Ale sporo pracowałaś nad tekstami Daga i resztą materiału do tego numeru. Chcę, żebyś razem z Mikaelem obserwowała rozwój śledztwa. Malin Erikson kiwnęła głową. - Henry... możesz dzisiaj pracować? - Oczywiście. 260

_ Zacznij dzwonić do pozostałych współpracowników Millennium" i powiedz im o wszystkim. Potem weźmiesz ślę za obdzwanianie policji i wypytasz, co się dzieje. Dowiedz się, czy będzie jakaś konferencja prasowa. Musimy być na bieżąco. - Dobra, najpierw dzwonię do współpracowników, potem uciekam do domu, wezmę prysznic i zjem śniadanie. Wracam za czterdzieści pięć minut, jeśli nie pojadę od razu na Kungsholmen. - Bądźmy dziś w kontakcie. Przy stole zapadła na chwilę cisza. - Dobra - odezwał się w końcu Mikael. - Skończyliśmy? - Tak myślę - powiedziała Erika. - Spieszysz się? - No. Muszę gdzieś zadzwonić. GDY ZADZWONIŁA KOMÓRKA, Harriet Vanger, siedząc na oszklonej werandzie domu Henrika Vangera w Hedeby, jadła właśnie śniadanie, na które składały się kawa oraz tost z serem i marmoladą pomarańczową. Odebrała, nie patrząc, kto dzwoni. - Dzień dobry, Harriet - powiedział Mikael Blomkvist. - A to dopiero. Myślałam, że jesteś z tych, co nigdy nie wstają przed ósmą. - Bo nie wstaję, zakładając oczywiście, że wcześniej się położyłem. Czego tej nocy nie zrobiłem. - Coś się stało? - Słuchałaś wiadomości? Mikael opowiedział zwięźle o nocnych wydarzeniach. - To straszne - powiedziała Harriet Vanger. - Jak się czujesz? ~ Dziękuję, że pytasz. Bywało lepiej. Ale dzwonię do c,ebie, ponieważ jesteś w zarządzie „Millennium" i powinnaś wiedzieć, co się stało. Przypuszczalnie jakiś dziennikarz wkrótce odkryje, że to ja znalazłem Daga i Mię, co wywoła Pewne spekulacje, a kiedy wycieknie do mediów, iż Dag 261 pracował na nasze zlecenie i był bliski ujawnienia wielkie-afery posypią się pytania. - Masz na myśli, że powinnam być przygotowana. Dobra. Co wolno mi mówić? - Mów, jak jest. Zostałaś poinformowana o tym, co się stało. Oczywiście zaszokowało cię to brutalne morderstwo ale nie jesteś wciągnięta w pracę redakcyjną i dlatego nie możesz komentować żadnych spekulacji. Wyjaśnienie morderstwa należy do policji, a nie do „Millennium". - Dzięki za ostrzeżenie. Czy mogę coś zrobić? - Nie teraz. Ale jeśli coś wymyślę, dam znać. - Dobrze. Mikael... proszę, informuj mnie o wszystkim. Rozdział 13 Wielki Czwartek 24 marca JUŻ O SIÓDMEJ RANO w Wielki Czwartek na biurku prokuratora Richarda Ekstróma wylądowało oficjalne potwierdzenie przejęcia odpowiedzialności za postępowanie przygotowawcze w sprawie podwójnego morderstwa w En-skede. Dyżurujący tamtej nocy prokurator, dość miody i niedoświadczony prawnik, doszedł do wniosku, że morderstwo w Enskede ma nadzwyczajny potencjał. Zadzwonił i obudził zastępcę prokuratora okręgowego, który z kolei obudził wiceszefa policji okręgowej. Razem postanowili przerzucić sprawę do gorliwego i doświadczonego prokuratora. Ich wybór padł na czterdziestodwuletniego Richarda Ekstróma.

Ekstróm był szczupłym i wysportowanym mężczyzną, mial sto sześćdziesiąt siedem centymetrów wzrostu, rzadkie blond włosy i niewielką bródkę. Zawsze ubierał się nienagannie, a ze względu na niski wzrost nosił buty z podwyższonym obcasem. Rozpoczął karierę jako zastępca prokuratora w Up-psali, skąd pozyskano go do Ministerstwa Sprawiedliwości. Zajmował się tam przystosowaniem szwedzkiego prawa do przepisów Unii Europejskiej i spisywał się tak dobrze, że Przez pewien czas pracował jako szef wydziału. Zwrócił na s*ebie uwagę analizą niedociągnięć organizacyjnych rzutujących na praworządność państwa, w której opowiadał się za Pszą efektywnością, zamiast żądać zwiększenia środków, jak czyniły niektóre instytucje w obrębie policji. Po czterech ach w ministerstwie przeszedł do prokuratury w Sztokhol-ITlle' S^zie z powodzeniem poprowadził wiele spraw związa-nych z głośnymi rabunkami i brutalnymi przestępstwami. 263 W administracji państwowej przypuszczano, że jest socja] demokratą, lecz przynależność partyjna tak naprawdę zupe} nie nie interesowała Ekstróma. Zaczynał przyciągać uwagę mediów, a w kuluarach władzy byl człowiekiem, na którego wysoko postawieni mieli oko. Wydawał się potencjalnym kandydatem na odpowiedzialne stanowiska, a poprzez swoje domniemane zacięcie ideologiczne miał szerokie kontakty zarówno w kręgach politycznych, jak i policyjnych. Wśród policjantów opinie na temat jego zdolności były podzielone. Sporządzane przez niego analizy dla Ministerstwa Sprawiedliwości nie służyły tym grupom w policji, które twierdziły, że najlepszym sposobem ochrony praworządności jest rekrutacja większej liczby funkcjonariuszy. Z drugiej jednak strony, dążąc w konkretnej sprawie do procesu sądowego, Ekstróm zawsze wyróżniał się surowością. Gdy otrzymał od dyżurujących policjantów skrótową relację z nocnych wydarzeń w Enskede, szybko stwierdził, że ta sprawa ma spory potencjał i bez wątpienia wywoła szum w mediach. To nie było morderstwo, jakich wiele. Ofiary to doktorantka kryminologii i dziennikarz - przedstawiciel profesji, która była przedmiotem jego nienawiści albo miłości, zależnie od sytuacji. Tuż po siódmej Ekstróm odbył krótką konferencję telefoniczną z szefem regionalnej policji kryminalnej. Kilka minut później wykręcił numer i obudził komisarza fana Bublan-skiego, wśród kolegów bardziej znanego pod przydomkiem „posterunkowy Bubbla". Bublanski miał właściwie wolne w czasie świąt za masę nadgodzin, jakie nagromadziły się w trakcie minionego roku, został jednak poproszony o prze-rwanie urlopu i natychmiastowe stawienie się w siedzibie policji, aby poprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa w Enskede. Bublanski miał pięćdziesiąt dwa lata i przepracowa jako policjant ponad połowę swojego życia, gdyż zaczaj służbę w wieku lat dwudziestu trzech. Przez sześć lat jeźdź 264 radiowozie, zaliczył zarówno wydział do spraw broni, jak W(io spraw kradzieży, a po ukończeniu szkolenia awansował |j0 wydziału zabójstw okręgowej policji kryminalnej. Licząc dokładnie, przez ostatnie dziesięć lat brał udział w trzydziestu trzech śledztwach dotyczących zabójstw albo spowodowania śmierci. Pełnił funkcję prowadzącego śledztwo w siedemnastu sprawach, z których czternaście zakończyło się sukcesem, a dwa uznano z policyjnego punktu widzenia za rozwiązane, co oznaczało, że policja wiedziała, kto jest mordercą, lecz nie miała wystarczających dowodów, aby tę osobę postawić przed sądem. W jednej tylko sprawie, sprzed

. Ogólnie rzecz biorąc. Pracuj tak szybko. Mieli niemal gwarancję. gdy tylkn ten. Możesz też w miarę p0' trzeby korzystać ze śledczych z krajowej policji kryminalne). Dotyczyła znanego alkoholika.A niech to . prawdzie jakiś dziennikarz podchwycił ów komentarz Zaczął zadawać pytania. . którego zasztyletowano we własnym mieszkaniu w Bergshamra. . tak jak nie wypada. Ale nie koniec na tym. Pracuje nad zabójstwem w Rinkeby. że sprawca uciekł za granicę.Wiemy coś o motywie? . że to porządna para. jeśli nie mógł dostać koszer nego. jak będziesz mógł.Przydzielimy ci zespół. by funkcjonariusz chodził ^Urbanie. spoglądając ze zdziwieniem Ekstróma. Nie był jednak na tyle ortodoksyjny by nie pracować w szabat. Bublanski kiwnął głową.Zastrzelona para to dziennikarz i kryminolożka. I jeszcze Jerkera Holmberga. Sprowokowało to pewnego razu komentarz jego ówczesnego szefa. 266 . jednak mimo intensywnego śledztwa morderca nadal pozostawał nieuchwytny. że media będą uważnie śledzić i analizować sprawę. Bublanski i jego koledzy byli przekonani. °ry wyznawał pogląd. Zdaje się.W chwili obecnej nic. Żadna z ofiar nie jest znana policji. żebyś miał wszelkie potrzebne środki-Dostaniesz Hansa Faste i Curta Svenssona do pomocy. Bublanski i jego współpracownicy ponieśli porażkę. który ich znalazł.Stał się znany przez ten cyrk z aferą Wennerstróma.powiedział Bublanski. więc przy okazji pewnych świąt widziano go w miejscu pracy z kipą na głowie.alkoholików i narkomanów. Bublanski kiwnął głową. . Holmberg jest świetny w badaniu śladów z miejsca zbrodni. . które przez lata upijały się albo biły w mieszkaniu. Człowiek. Dla niego zabójstwa zawsze miały wysoki priorytet. Bublanski miał dobrą statystykę wykrywalności sprawców. że nie wypada nosić kipy w siedzi-le policji. W ich gronie miał jednak opinię dziwaka.Zdaje się. tuż po ósmej. Dochodzenie praktycznie odłożono do archiwum.Chcę Sonję Modig. na który składały się odciski palców i ślady DNA kilkudziesięciu osób. a koledzy po fachu oceniali go jako bardzo kompetentnego. . że był żydem. a wynikało to częściowo z faktu. że to śmierdząca historia . wszczynającego awantury. że sprawa podwójnego morderstwa w Enskede nie będzie rutynowa Richard Ekstróm wziął Bublanskiego na stronę. 265 Bublanski chodził do synagogi na Sódermalmie i żarna wiał jedzenie wegetariańskie. że sprawcę dałoby się namierzyć w szerokim gronie znajomych mężczyzny .A żeby nas dobić. Ta sprawa musi mieć najwyższy priorytet. Również on szybko uświadomił sobie. a ja dopilnuję.Nie jest trochę za młoda? Bublanski uniósł brwi. .odezwał się. też jest dziennikarzem.sześciu lat. Cała sprawa nie wywołała jednak dalszej debaty. Miejsce zbrodni było jednym wielkim chaosem. ten drugi dziennikarz to Mikael Blomkvist z „Millennium". lecz szef szybko zrejterował do ^go gabinetu. . przekroczył próg. ale zdaje się. Dziewczyna miała za kilka tygodni obronić doktorat.

ale po dochodzeniu Curt Sversson został oczyszczony ze wszystkich zarzutów. z czego cztery w wydziale zabójstw. otrzymał wiele ciosów w obie ręce i stracił lewy kciuk. niech to tylko pójdzie szybko. do której spośród zebranych miał największe zaufanie. zanim napastnik skierował swoją uwagę na Curta Svenssona. Było to rutynowe zatrzymanie. gdzie brała udział w wielu śledztwach prowadzonych przez Bublanskiego. zupełnie Pozbawiony wyobraźni. Był zadowolony również z tego. intelektualny humor. Curt Svensson. nie są całkowicie zgodne z regulaminem. jakich używa wobec delikwentów. gdzie wiele lat poświęcił sprawom związanym z przestępczością gangów. O tak wczesnej godzinie kierownictwo ledwie zdążyło odejść od śniadania. broniąc się. W co najmniej dwóch skomplikowanych śledztwach Sonja Modig znalazła zadziwiające i niebezpośrednie powiązania. Przed dziesięciu laty oskarżono go o pobicie. na które komisarz Bublanski zebrał swoją drużynę w sali konferencyjnej regionalnej policji kryminalnej. silnie zbudowany mężczyzna o tak krótko przystrzyżonych blond włosach że z odległości wydawał się zupełnie łysy. Miała wyobraźnię i umiejętność kojarzenia. To cichy. ŚLEDZTWO ROZPOCZĘŁO SIĘ na dobre spotkaniem tuż przed dziewiątą. które inni przeoczyli. 2e Jeśli na miejscu zbrodni jest coś do znalezienia. Drugi celował w . pięćdziesięciopięciolatka pochodzącego z Angermanlandii. W październiku 1999 roku Curt Svensson pojechał z kolegą do Alby żeby zabrać tamtejszego rozrabiakę na przesłuchanie. Chodziła fama. . wyciągnął nóż. Za to. Jego podstawowym zadaniem miało być kiero wanie wszelkimi pracami w mieszkaniu ofiar. Sonja Modig to osoba.Dobra. Holmberg 267 to znajdzie. która czyniła Sonję Modig tak nie°cenionym współpracownikiem.po otrzymaniu anonimowej informacji . Oddał trzy strzały. że posiadała też cechę. w dodatku Bublanski wcześnie zauważył.podejrzewano go o napad rabunkowy na wypożyczalnię wideo w Norsborg. Kolega. że ma porywczy temperament i twardą rękę. Nie był w stu procentach zadowolony ze składu zespołu. którą on osobiście uważał za najcenniejszą przy rozwiązywaniu zawikłanych spraw. Bublanski popatrzył na zgromadzenie. czyli jest tylko kilka lat Jodsza od ciebie. Przez lata współpracowali Przy wielu sprawach i Bublanski był niezbicie przekonany. nie był Bublanskiemu zbyt dobrze znany. według Bublanskie-§°> Holmberg był najlepszym specjalistą od badania miejsca ZDrodni w całej szwedzkiej policji. Poza tym Sonję Modig cechował chłodny. dzieści osiem lat i do wydziału przyszedł niedawno z policji w Huddinge. który po raz pierwszy w karierze musiał strzelić z broni służbowej. czym doprowadziła do przełomu w sprawie. ty decydujesz. przez lata był postrachem sąsiadów i powodem skarg z powodu swoich groźnych zachowań.Ma trzydzieści dziewięć lat. Natomiast kolejny kolega po fachu. co innymi słowy oznaczało zapewne. gdy przestępca zamiast grzecznie podążyć za policjantami. Svensson miał trzy. Facet. kogo chcesz mieć w zespole. że miał w zespole Jer-kera Holmberga. który Bublanski potrafił docenić. iż metody. Bublanski potraktował to jako lekką przesadę. Poza tym jest bardzo bystra. Dokładna i z metodycznym podejściem. dość dobrze znany policji. Jednak owa fama miała swój początek w zupełnie innym wydarzeniu. W tamtym czasie . Pierwszy był ostrzegawczy. które jednak poszło kompletnie nie tak. Góra już się czepia. Nieociosany i nudny człowiek. Pracowała w policji od dwunastu lat.

Często pracowali razem. lecz Anita Nybe zdążyła jeszcze uzyskać zdjęcia z mieszkania w EnjQ które rozdano zebranym. czy znaleziona broń to narzędzie zbrodni. Oboje byli wyczerpani. ponieważ odległość była mniejsza niż trzy metry. chcieli możliwie staj 010 ^a"° zmarł w 1995 roku w trakcie interwencji policyjnej w KarlaPrzypadek ten wzbudził duże zainteresowanie mediów i stał się po-ein powołania dwóch komisji rządowych dla zbadania ewentualnych ePra\vidtowości (przyp. jednak po sześciu miesiącach nie odkrył niczego. Do plusów zaliczały się jego szerokie doświadczenie i ogromna rutyna. rozpadł się na tak drobne kawałki. tłum. Nieznana osoba. w każdym razie została już wysłana do Laboratorium Techniki Kryminalnej . iż wszystko odbyło się w następujący sposób. Po półgodzinnej rozmowie przebieg zdarzeń był jasr)y Bublanski podsumował. które mogło przeszkadzać każdemu przeciętnie wrażliwemu człowiekowi w jego otoczeniu. której nie zauważył żaden z sąsiadów ani inni świadkowie. a także Ir>spektora Oswalda Martenssona. Faste miał plusy i minusy. jednak 268 oczątkowało to debatę w mediach. Bublanski miał początkowo pewne wątpliwości co do Curta Svenssona. Ostatnim członkiem zespołu Bublanskiego był czterdziestosiedmioletni Hans Faste. by przekazała informacje z przesłuchania. Trzeci strzał nieszczęśliwie trafił w sam środek ciała. a Curta Svenssona wymieniano jednym tchem z policjantami. Na spotkanie wezwano również komisarza Anitę Ny-berg z nocnego dyżuru. Natomiast ten. w której przeświet-pio państwowy monopol na używanie przemocy. rozrywając główną tętnic?. który trafił Daga Svenssona. Na koncie minusów Bublanski zaksięgował egocentryzm i mało wyszukane poczucie humoru Hansa Fastego. z czasem zaczął podziwiać powściągliwego w słowach Svenssona. 269 szybko iść do domu i położyć się spać. jakiemu poddała Mikaela Blomkvista. W wyniku śledztwa Curt Svensson został po jakimś czasie uwolniony od wszelkiej odpowiedzialności.napastnika. . który zabił Mię Bergman. co samo w sobie stanowiło niezły wyczyn.jeśli trzymało się go w ryzach. nabyte w trakcie skomplikowanych śledztw.Z zastrzeżeniem. któ-zabili Osmo Vallo'. To właśnie jego obecność stanowiła przyczynę niezadowolenia komisarza ze składu zespołu. by do czegoś się przydał. że wątpię. weszła do mieszkania w Enskede i zabiła parę Svensson . by zdał sprawę z tego. co mogłoby być powodem bezpośredniej krytyki albo gniewu. Ale w porządku . który zdawał się nie mieć żadnych uwag co do jego zachowań. . że badania techniczne na miejscu zbrodni nadal są w toku.. możemy przypuszczać.). których Bublanski po prostu nie lubił. od piętnastu lat w wydziale zabójstw. Ma najwyższy priorytet. W ścianie oddzielającej pokój i sypialnię znaleźliśmy również stosunkowo nieuszkodzoną część pocisku. Przeciwnie.Bergman . Faste posiadał cechy. co spowodowało wykrwawienie się napastnika w ciągu kilku minut.. był kompetentnym śledczym. Poza tym Faste stał się kimś w rodzaju mentora dla Curta Svenssona. lecz Svensson chybił. a w najwyższym stopniu przeszkadzało Bublanskiemu.wtrąciła Anita Nyberg.Nie wiemy jeszcze. weteran. co wydarzyło się na miejscu zbrodni bezpośrednio po zgłoszeniu przestępstwa.

oraz pociski miękkie. Oddano tylko dwa strzały Oba trafiły ofiary precyzjnie w głowę. Nie ma śladów wskazujących. czy coś w tym rodzaju. podejrzewam. Sprawcą jest więc ktoś. . gdzie została znaleziona. Siła wystrzału odrzuciła ją do sypialni. kto umie posługiwać się bronią. że to osoba. Przy-zalnie stała w drzwiach sypialni i chciała się odwrócić.zapytał Hans Fastc270 „Mieszkanie było uporządkowane i wysprzątane. Mam wrażenie. Według naszej rekonstrukcji do mężczyzny. O pewnej debacie z przeszłości nikt spośród zebranych nie chciał pamiętać.powiedział Oswald M&rtensson. strzelono z bardzo małej odległości . i zabrał3 się do dzieła z dużą determinacją. Przypuszczalnie to właśnie Svenssona zastrzelono najpierw. jeśli oni się tym zajmą. .zgodził się Faste. że morderca wszedł do sypialni.Po pierwsze sądzimy..A na czym opierasz to wrażenie? . Tak więc ten colt magnum to cholernie kowbojski rewolwer i powinno się całkowicie zakazać jego używania. że był jeden zabójca.twarde pełnopłaszczowe pociski. ~ Według świadków strzały padły w odstępie kilku se-n • Mię Bergman zastrzelono z większej odległości. potem wychodzi. Obrażenia zadane obu ofiarom b1 ly przerażające. _ Aha. które rozrywają się. powodując stosunkowo niewielkie rany. Siła wystrzału odrzuciła go na meble w jadalni. W dodatku. Są dwa typy amunicji .wy dwoje już tam byliście. który rozrywa się i zwiększa swoją średnicę do dwóch. Sądziłem. niż gdybym sam miał manipulować przy rewolwerze.Jeszcze nie .Strzelec obeznany z bronią . żeby zabić Svenssona i Bergman. Nie chodzi więc tu o rabunek ani napad. że lufę broni po prostu przystawiono mu do głowy. Nyberg pozwoliła.Bezpośrednio z miejsca zbrodni wysłałem broń i fragment kuli do laboratorium. że lepiej będzie.Nie uprzedzając badań technicznych. że morderca użył amunicji myśliwskiej. czy kogoś trafia pocisk o średnicy dziewięciu milimetrów.Więcej..I dobrze. To ogromna różnica. czy zabił ofiarę. że trafił. . czy taki. Upadła na krawędź ramy w nogach łóżka i zsu-nęła się na podłogę. by sprawdzić. ... może trzech centymetrów. dwoje zabitych. . zrobił w tył zwrot i wyszedł z mieszkania.Okej. Mamy jakiś numer seryjny? .prawdopodobnie tak małej. Jakie są wasze wnioski? Anita Nyberg i Oswald MSrtensson wymienili spojrzenia. Nie zdążyłem jeszcze obejrzeć miejsca zbrodni . Przy ranie wlotowej są wyraźne oparzenia. Morderca stał zapewne na progu w korytarzu albo w pokoju dziennym. . powodując rozległe obrażenia. Ten drugi typ to . Czyli dwa strzały. tuż przy wejściu. która miała bardzo poważny powód. . Śmierć zapewne nastąpiła natychmiast.. by starszy kolega wypowiedział się w ich imieniu. -Spójrzmy na szkic. które wchodzą prosto w ciało. 271 Kula trafiła ją pod lewym uchem i wyszła tuż nad prawym okiem.Dziękuję. Daga Svenssona. -Tak? . Czysta egzekucja. Przy stole zapadła cisza. Wiedział.

Istnieje możliwość. Odniósł się do Enskede.Co mamy sądzić o Blomkviście? . że miał klucz. .powiedziała Sonja Modig. ponieważ chodzi o to. -bardziej nam zależy.powiedział Curt Svensson. które ostatnio było do dyspozycji Daga Svenssona. . ¦j. raczę) bez względu na to. Jerker.mówimy tu o sekundach . natomiast wi^ dziano z pewnością. żeby ich zabić. Ale to oznacza. Jego siostra potwierdziła rozmowę tele niczną i wspólny przyjazd samochodem. ale jednocześnie wyraził swój pogląd w spokojnej dyskusji.Hm .. co uważa się za humanitarne w przypadku polowań na łosie.Do tego mamy nieprawdopodobny przebieg wydarzeń w czasie . . .mruknął Bublanski. porzucił broń i zniknął w ciemnościach.. że morderca wyszedł przez piwnicę. N'e było do końca jasne. Nie sądzę. kto móg} mieć motyw. gdyby dostał w brzuch pociskiem myśliwskim. żeby jak najszybciej rozwiązać tę 273 sprawę. celem napastnika było zabić . Po oddaniu strzałów morderca natychmiast opuścił mieszkanie. weźmiesz się oczywiście za miejsce zbrodni i sąsiadów.Więc nie mamy żadnego punktu zaczepienia . a jej celem jest spowodowanie wykrwawienia. Na to pytanie nikt nie potrafił odpowiedzieć.co robili Dag Svensson i Mia Bergman przez ostatnią dobę przed śmiercią. zszedł po schodach. Wszyscy wzruszyli ramionami. MIKAEL BLOMKVIST rozpoczął pracę. Jest tam boczne wyjście. Anita Nyberg i Oswald Mlrtensson kiwnęli głowami. że sławny na całą Szwecję uczeStI^|c manifestacji Hannes Westberg. Krótko po tym . żeby y' w to zamieszany. czym się zajmowali. siadając przy redakcyjnym biurku.Dokładnie. _ Innymi słowy. którego dosięgnie rozrywająca się kula. razem przeanalizujemy zeznania świadków. Sonja. z którego mógł skorzystać.powiedział Martensson. ~ Tedzie z tego cyrk medialny .Czy coś wskazuje na to. ty i Curt popracujecie nad ofiarami Kim byli. Jednak użycie amunicji myśliwskiej na wojnie jest zabronione prawem międzynarodowym dlatego. Spotykamy się ponownie o czternastej trzy. w jaką część ciała został trafiony. by szybko powalić zdobycz. .powiedziała Sonja Modig. Potem przygotujesz przebieg wydarzeń . jaka toczyła się przy stole.amunicja myśliwska. że biedak. dlaczego to zrobiono. ¦ Jest gwiazdą dziennikarstwa . 7 ^e zachował się prawidłowo i przytomnie.samochodem przyjechali Blomkvist i jego siostra. Mimo to policja szwedzka roztropnie wprowadziła prZ dwu laty amunicję myśliwską do własnego arsenału.zapytał Hans Faste. niewątpliwie umrze. nie przeżyłby. ranny podczas zamieś 272 w Góteborgu w 2001 roku. . . dłużej byśmy jej szukali.powiedział Bublanski. . zadając jak najmniej bólu. Faste. grono znajomych. sprawiał wra Zenie wiarygodnego.Najwyraźniej był w szoku . .Ale dlaczego zostawił broń? Gdyby ją zabrał ze sobą albo porzucił gdzieś dalej od budynku. że morderca wybrał tę drogę? -Nie. wyszedł na podwórze z tyłu domu i trawnikiem przedostał się na równoległą ulicę. Dobra.zgodził się Bublanski. Najpierw siedział tam dłuższą chwilę w . dzieści.

NlEOCZEKIWANY PRZEŁOM w śledztwie Bublanskie-8° miał miejsce już po dziesiątej rano. Błędnie zakładał.bezruchu. głównie w formie notatek z bloku A4. Dopiero wtedy odetchnął. tak jakby nie bardzo potrafił zabrać się za zadani* Potem włączył komputer. To zebrany przez cztery lata research do projektu o trafficking11-Mikael czyta! ich nazwy. czyli to. a ostatnio nawet znacznie więcej. którego mogli używać wszyscy pracownicy. Zawierał on sto trzydzieści cztery dokumenty o różnym rozmiarze. Dziennikarz otrzymał własny. Następnie wszystkie pozostałe papiery związane z projektem Daga odłożył z powrotem na biurko. którego używał zarówno w redakcji. Był to plik na około czterdzieści stron. szukając tych. który nie tylko usuwał dokumenty. co wyglądało na ważne. Obejmowało to prawie dwa tysiące stron. nad którymi pracował Dag Svensson. PowerMaca G3. Miał również prywatne hasło. . notatki.wszystkie tego typu materiały znajdowały się w folderze o nazwie < Źródła/taj ne>. Wreszcie zabrał się za stertę papierów. wyroki sądowe i korespondencja. Mikael wolał dmuchać na zimne. Następnie poświęcił czterdzieści pięć minut na szybkie przejrzenie zawartości oryginalnej płyty. wycinki prasowe. ale były tam również pojedyncze foldery. ale średnio dwa dni w tygodniu spędzał w redakcji. zszedł do 7-Eleven i zamówił a miejscu kawę i kawałek pizzy. Mikael skopiował dysk zip i zamknął go w szafce na klucz w swoim gabinecie. Codziennie aktualizował i archiwizował pliki. jak i na swoim laptopie. ponieważ Mikael posiadał uprawnienia administratora i mógł szybko uzyskać dostęp do całego serwera z pocztą. przekopiowane z jego laptopa. by obejrzeć stanowisko pracy Daga Svenssona. Ponieważ jednak nie było go ostatnio w redakcji. Na komputerze było sporo mało istotnych informacji.se. co Dag Svensson zebrał w trakcie całej tej pracy. Mikael włożył je do koperty i zaniósł do swojego gabinetu. które mogły mieć jakikolwiek związek z tajnymi źródłami. Mikael zaznaczył wszystkie i usunął. Mikael wybrał wszystkie materiały. na niej około trzydziestu folderów i mnóstwo podfolderów. Używał G3 głównie do poszukiwań w interne-cie. Dag Svensson miał jednak kompletną kopię bezpieczeństwa w postaci dwóch dysków zip trzymanych pod kluczem w biurku. Ściągnął kopię zawartości skrzynki Daga i wypalił ją na płycie CD. na którą składały się materiały źródłowe. W „Millennium" miał dostęp do starszego komputera. podszedł do kopiarki i skserował wszystko. że Dag był skrupulatny . ale kasował je bajt po bajcie. w większości niewielkie. Brakowało trzech dni. że poli-c)a może zjawić się w każdej chwili. które mogły zawietaC zdecydowanie tajne materiały-dane informatorów Daga Sven 274 ssona. Zauważył. kiedy to zadzwonił 275 docent Lennart Granlund z Państwowego Laboratorium Techniki Kryminalnej w Linkóping. Następnie Mikael zaatakował pocztę Daga. lecz przeciągał na ikonę programu Burn. które Dag Svensson przechowywał w biurku pod kluczem. Mikael włączył go. najświeższy backup pochodził z niedzieli wieczorem. a wykonanie kopiii zajęło trzy godziny. Dag Svensson miał własnego laptopa i przeważnie pracował w domu. tymczasowy adres na millennium. co akurat nie stanowiło problemu. Nie umieścił ich po prostu w koszu.

W notesie na biurku zapisał nazwisko i datę urodzenia. . że ich autor już nie żyje.Okej.odparł cierpli-wie posterunkowy Bubbla. -Aha.Tak. że jeden komplet odcisków należy do Bjurmana. Innymi słowy. Proszę powiedzieć. . Jest członkiem policyjnego klubu strzeleckiego.Nielegalna broń. a nawet zakoń-Czyć zatrzymaniem. od których zginęły ofiary. _ Kto to? -Kobieta. czy książkę w ogóle będzie można w przyszłości wydać. Należą co najmniej do dwóch osób. Odcisk prawego palca wskazującego i kciuka. 276 _ Znaleźliśmy też w bazie drugą osobę. jak zakładam. jak sądzę. urodzona trzydziestego kwietnia 1978 roku. jak to nazywamy w policji. _ Ma jakieś nazwisko? . mamy jakiś trop. Włączył swój komputer i rozpoczął pracę. a tym samym nie może odpowiedzieć na pytania. Posterunkowy Bubbla uniósł brew. który zakupił ją w 1983 roku. ale nie mam na ten temat żadnych informacji. by mu przeszkadzano. .Możemy chyba założyć. GDY MIKAEL BLOMKVIST wrócił do redakcji po późnym lunchu. by z nim porozmawiać. Musiał przysiąść i przejrzeć książkę i artykuły. Nie miał jeszcze czasu. -Aha. W zależności od rozwoju sytuacji roz-m°Wa mogłaby się zmienić w przesłuchanie.Dobrze. który nadaje się do porównań. . Pociski rozpadły się na wiele kawałków. ale mamy fragment. . mogą pana zainteresować. Co było do przewidzenia.. wyprodukowany w USA w 1981 roku.Jak wspomniałem. ale mam informacje. Musiał też rozstrzygnąć. Obejrzeliśmy też pociski. JAN BUBLANSKI w krótkiej rozmowie z prowadzącym Postępowanie przygotowawcze Richardem Ekstrómem po-•nformował o wynikach z laboratorium. . które.To colt 45 magnum. czy w tych materiałach jest coś.Zabezpieczyliśmy odciski palców i być może DNA. . Postanowiono.O cholera. pasują do tej właśnie broni. co mogłoby stanowić motyw morderstwa. jeżeli broń nie została skradziona alb° sprzedana.znak. Mieszka na Up-plandsgatan przy Odenplan. patrząc na nie zupełnie świeżym okiem i biorąc pod uwagę fakt. gdy znajdujemy broń na klatce schodowej w pobliżu miejsca zbrodni.Chodzi o podwójne morderstwo w Enskede.Tak szybko? . Została zatrzymana za pobicie na Starym Mieście w 1995 i wtedy zdjęto jej odciski. co też pan mówi? . że nie chce. Prawdopodobnie jest to narzędzie zbrodni. że lublański i Sonja Modig odwiedzą adwokata Bjurmana.Broń jest jak najbardziej legalna. Zazwyczaj tak bywa. Miał zdecydować. Nazywa się Lisbeth Salander. Natomiast Hans Faste i Curt . by zabrać się za dodatkowe informacje z maili i notatek Daga Svenssona. Ma pan jakiś numer seryjny? .Broń otrzymaliśmy z samego rana i nie skończyłem jeszcze analizy. od razu poszedł do swojego gabinetu i zamknął za sobą drzwi . ale ta analiza trochę potrwa. znaleźliśmy też wiele odcisków palców na tej broni. Posiadaczem jest adwokat Nils Bjurman. co pan ma .

Dwa lata temu poważnie zachorował i właściwie zakończył działalność. . powtarzając całą procedurę z równie przygnębiającym rezultatem.Svensson ^'eli się skoncentrować na Lisbeth Salander i poprosić ją ^jaśnienie. Bublanski i Modig popatrzyli na siebie i wzruszyli ramionami. Bublanski i Modig pojechali na Odenplan i udało im się wejść do budynku na Up.odpowiedział Bublanski. firma o nazwie N-Consulting i adwokat Runę Hakansson. Nie miałaby nic przeciwko.powiedział Bublanski. a potem zachorował. usłyszeli ciche odgłosy telefonu dzwoniącego za drzwiami.Nic o tym nie wiemy . gdy akurat wychodził jakiś młody mężczyzna. Potem zrobiło się trudniej.Może uciekł do Brazylii. . że zachorował. adwokata Bjurmana. że najbliżsi sąsiedzi to dentysta Norman. Kiedy zadzwonili do drzwi nikt nie otworzył. Jesteśmy z policji i mamy sprawę do pańskiego kolegi po fachu. a wyglądał wtedy na dziesięć lat starszego. Nadal nikt nie otwierał. Miał sekretarkę. A o co chodzi? Zrobił coś? . Stojąc na klatce.Rzadko go ostatnio widuję. 278 _ Sądzi pan czy wie. .Poważnie zachorował? .Może jest w sądzie . że „abonent jest chwilowo niedostępny. rejestrze pojazdów. z mieszkania obok. Dobrze się czuła w jego towarzystwie. Jego adres znajdował się w spisie podatników. Zapukali do Hakanssona. Rak czy coś takiego. w jaki sposób jej odciski palców pojawiły się na narzędziu zbrodni. Znam go powierzchownie. . rejestrze broni. . a poza tym był ogólnie dostępny w książce telefonicznej. stwierdziła.Niemniej szukamy go w pilnej sprawie.Nie znam szczegółów. nazywam się Modig. . ale na co tego nie wiem... Starsza kobieta. plandsgatan. proszę spróbować później". gdyby nie była matką dwójki dzieci i gdyby zarówno ona.To było wiosną 2003 roku. Usłyszał komunikat. Dostała wymówienie j to ona powiedziała. _No.Dzień dobry. wcześniej mordując dwie osoby .odezwała się komisarz Modig. gdzie można go znaleźć? Hakansson potrząsnął głową. . a to komisarz Bublanski. Zobaczyłem go dopiero pod koniec tamtego roku. . Nie wie pan przypadkiem. prosząc o pozostawienie wiadomości. po czym włączyła się automatyczna sekretarka. Wizytówka nadal jest na drzwiach. Spróbował dodzwonić się na stacjonarny w mieszkaniu. Sonja Modig kiwnęła głową i zerknęła na swojego kolegę. nie wiem. by z nim poflirtować. Britt Karlsson czy Milsson czy jakoś tak. Zawsze pracował na pełnych obrotach.. ale Bjurman pojawia się tu mnie) więcej raz na dwa miesiące. wychudzony i taki nagle posiwiały.. Dlatego pojechali do kancelarii Bjurmana przy S:t Eriksplan. że Bjurman zachorował na raka? -odezwała się Sonja Modig. W końcu Bublanski wyjął telefon i zadzwonił na komórkę adwokata. sam wyciągnąłem wnioski.zapytał Bublanski. Obejrzawszy mosiężne wizytówki innych drzwi na piętrze. Wrócili na Odenplan i znów zapukali do drzwi mieszkania Bjurmana. 277 Poszukiwania adwokata Bjurmana początkowo nie na czary większych trudności. jak i Bublanski nie żyli każde z osobna w szczęśliwym małżeństwie. jak przY' puszczam.

gdzie teraz przebywa. gdy technicy skończą pracę. Żadnych problemów. . Jako prawnik zajmuje się głównie sprav . Przez ostatnich dziesięć lat ograniczył strzelanie i pojawiał się jedynie na zebraniach roczny i tym podobnych.Kawa? .Odkąd wstąpił do klubu. Jerker Holmberg przyniósł c? z kawą w papierowych kubkach. Ale poszukujemy go dopiero od dziesiątej rano. . . .Interesuje się bronią? . a pozwolenia przemy na innych członków.Gunnarsson ocenił go jako bardziej zainteresowane go członkostwem w klubie niż samym strzelaniem. . że się chwilę spóźni . Jedziemy.zaczął Ekstróm bez ceregieli. żadnych dziwactw. dzwonił pięć minut temu i mówił. Mogę od razu zacząć? Ekstróm wykonał zapraszający ruch ręką.Gdzie jest Faste? . .Bjurman ma pięćdziesiąt sześć lat. Przeszli się do Burger Kinga przy Odenplan.odpowiedział Curt Svensson . PROKURATOR RICHARD EKSTRÓM zwołał spotkanie Przy stole konferencyjnym w swoim gabinecie na drugą po P°łudniu. . .Szukaliśmy adwokata Nilsa Bjurmana. Curt Svensson przyszedł dwie minuty Później i usiadł naprzeciwko. miał pozwolenia na cztery sztuki ręcznej broni palnej.Raczej hamburger. Bublanski i Modig zajęli miejsca obok siebie przy Sc'anie pod oknem.Dokładnie tak. Ten wstąpił do klubu w 1978 roku. Gunnarsson opisał go jako świetnego strzelca. .Ma więcej broni? . Sonja Modig wzięła Whoppera. Poza coltem i berettą to pistole sportowy marki Rapid oraz smith&wesson. po czym wrócili do biura.mii finansowymi. Odbył krótką wizytę 279 w Enskede i zamierzał tam wrócić później po południu. Wydawał się zdyszany. spokojnego i opanowane go. .Była pierwsza po południu. Lubił współzawodniczyć. Nie ma go w domu ani w biurze. Wszystkie 280 fzedano przed dziesięciu laty w klubie. Według jego kolegi po fachu zachorował dwa lata temu i praktycznie zakończył działalność. Wskazał najpierw na Bublanskiego.zapytał Ekstróm. . W 1983 roku brał udział w mistrzostwach Szwecji i zaj trzynaste miejsce. Co mamy? . może wyszedł na spacer po Djurg&rden albo leży w szpitalu.Dobra. nie figuruje w rejestrze karnym. był w zarządzie jako skarbnik w latach 1984-1992. Nie zdążyłam dokładniej mu się przyjrzeć.Przepraszam za spóźnienie. a Bublanski burgera wegetariańskiego. .Ale jest posiadaczem broni użytej w Enskede.Zgadza się. Ma pozwolenie na broń i jest członkiem policyjnego klubu strzeleckiego . -Rozmawiałem z Gunnarssonem z wydziału do spraw broni w końcu jest przewodniczącym klubu i powinien dobrze znać Bjurmana. Dalej mówiła Sonja Modig. ale nie wydawał się fanatykiem broni. W tym momencie wszedł Hans Faste. _ Nie wiemy jednak.W ośrodku pomocy społecznej.powiedział Bublanski.

. nie wiemy.odezwał się Ekstróm. gdy Faste skończył .Jest zameldowana na Lundagatan na Sódermalmie Urząd skarbowy podaje. To można sprawdzić. że to prawdziwa psychopatka.Jest ubezwłasnowolniona i ma opiekuna prawnego. kontynuujesz poszukiwania adwokata Bjurma-na. po czym usiadł i otworzył notes. Odwiedź jego sąsiadów. Bądźcie ostrożni.powiedział Hans Faste. że jego też musimy pilme odnaleźć. .Szef Milton Security nazywa się Dragan Armanski.Musimy odkryć powiązanie między Salander a para z Enskede. ty i Curt pojedziecie na Lundagatan i spróbujecie zgarnąć Salander. Myślę.Dobra.Hm. ten sam. zanim opuści biuro. że mamy jedni go podejrzanego. Faste.Komisja Nadzoru Kuratorskiego? . do cholery.przerwał Ekstróm. może jednak to podwójne morderstwo nie jest aż tak trudne do rozwiązania.Reasumując ..Nie wiem. Ale jak na kilka lat to dość skromne dochody.A co. mogła dla nich robić? . .powiedział Ekstróm.Dobra. w ogóle robi na ulicy? . . Spędziłem pół dnia w ośrodku pomocy społecznej i w Komisji Nadzoru Kuratorskiego.odezwał się Bublanski. Zgadnijcie. .Modig. Można na nim polegać. ~ Ale nadal nie mamy niczego.Szczegółami zajmiemy się później. Jedź tam i przeprowadź z nim osobistą rozmowę o Salander. I musimy też umiejscowić Salander w Enskede .To jakaś cholernie stuknięta laska .Bubbla . . . Może pracuje jako sprzątaczka albo coś w tym rodzaju. a częściowo sformułowanie propozycji jako rozkazu. zapewne zarabia na życie jako dziwka. do cholery. . to firma od zabezpieczeń i ochrony .Dobra. Zrobił teatralną pauzę. . że Ekstróm użył jego przezwiska. została ubezwłasnowolniona Przez sąd i ma udokumentowane skłonności do przemocy.Zgadzam się . kto nim jest. Co ona. czego powodem częściowo był fakt. do którego należy broń użyta w En-skede. jakie zdobył o Lisbeth Salander. . . . Mam przeczucie.Lisbeth Salander to naprawdę interesująca osoba. Wszyscy w pokoju unieśli brwi ze zdziwienia. Piętnaście minut zajęło Hansowi Faste przekazanie informacji. .Brutalne zachowania przejawiała już od podstawówki -Powiedział Faste. która jako nastolatka co rusz lądowała w psychiatryku. Powinieneś zdążyć. . Zdjął skórzaną kurtkę i przewiesił ją przez krzesło. co wiązałoby ją bezpośrednio z parą z Enskede powiedział Ekstróm. marszcząc brwi.na narzędziu zbrodni mamy odciski palców kobiety.Zdaje się. czy nie ma innej broni ani jak bardzo jest szalona. że okresowo otrzymywała wynagrodzenie od Milton Security.Adwokat Nils Bjurman. Skinął tylko nieznacznie i przeniósł wzrok na Sonję Modig. Osiągnęliśmy tyle. Mamy jakiś adres tej Salander? .zapytał Ekstróm. Bublanski wyglądał na zirytowanego. że tę Salander trzeba pilnie znaleźć . bębniąc 281 palcami. . Poznałem go kilka lat temu w związku z pracami w komisji. .

w czasie zabójstwa.Z Polski.zapytał Bublanski zaciekawiony . ale sam fakt.. zadzierając z poli-cją. .Dlaczego szukacie pani Salander? . Jerker. to rosyjskie? . Salander i Bjurmana trzymamy w tajemnicy. ale Milton Security nie stać było na ignorowanie policji. Mogę to przejąć. Zakładam. wystarczył. Sądziłem. . DRAGAN ARMANSKI zamierzał wcześniej wyjść z pracy. Obecnie poszukujemy osoby. .Obiecałem konferencję prasową o trzeciej.Ekstróm. po czym otworzył drzwi do swojego gabinetu i wska-Zai Bublanskiemu miejsce w wygodnym fotelu przy stole Pod oknem. że część dziennikarzy będzie też dzwonić bezpośrednio do was.Przekazuję pozdrowienia od mojego szefa. by z westchnieniem odwiesił płaszcz na wieszak pod półką na kapelusze. . Podali sobie dłonie.Moja rodzina pochodzi z Armenii. która wcześniej rzekomo pracowała dla pana. Cholera. Od ostatniej okazji minęło już kilka lat.Zajmuję się śledztwem w sprawie morderstwa w Ensk de. Właśnie zamknął teczkę i założył płaszcz. . A pana? 283 . że cała sprawa będzie się przeciągaćJeszcze jedno . Wszyscy kiwnęli głowami. Nazywa się Lisbeth Salander. gdy zadzwoniono z recepcji.powiedział Ekstróm. Nie miał ochoty na tę wizytę. że poświecił mi pan czas .Dobrze. prokuratora Richarda Ekstróma. przy odrobinie szczęścia rozwiążemy tę zagadkę już dzisiaj wieczorem. . .W mojej branży nic się nie zyskuje.powitał go Bublanski. że poszukuje go policjant. by uznać ją za interesującą dla naszego śledztwa..Ekstróm mówił. . \. Zapowiada się wieczór odwiedzinWeźcie kilku mundurowych do pomocy. . Armanski nie znał Bublanskiego. zdobędziesz jej zdjęcia i spraW' dzisz wśród sąsiadów.W czym mogę pomóc? Bublanski wyjął notes i otworzył go. że słuchał pan dzisiaj rano wiadomości. że nie rozpowiada pan tajemnic. informując. jeśli o to pan pytał. Zakładam. Umiem trzymać język za zębami. Napije się pan kawy? Armanski zatrzymał się przy automacie i napełnił dwa kubki. że poszukuje go komisarz Jan Bublanski. miałem z nim do czynienia kilka razy. . Armanski skinął nieznacznie głową. Był Wielki Czwartek i planował wyjechać z żoną na święta do domku letniskowego na wyspie Blido. .Media są w natarciu. jak długo się da. . jeśli dostanę kogoś z działu prasowego do pomocy. Spotka! się z Bublanskim na korytarzu przy windzie. 282 gublanski zrobił przerwę i podrapał się w kark. jak w żołądku tworzy się bryła cementu. .Armanski. Zna ją pan? Armanski poczuł. Ale ani jeden mięsień nie drgnął w jego twarzy.Ja też mam nazwisko na -ski.Dziękuję.Powiedzmy że istnieją powody.

Ale numer mnie interesuje. a ostatnie mniej więcej półtora roku temu.. Ale zawsze wyobrażał ją sobie jako ofiarę.sprostował łagodnie Armanski.Papiery to jedno. . gdzie sugeruje się. _ Research .. Za nic w świecie nie mógł pojąć. gdy tajemniczo wyjaśniła.. co wskazywałoby. czy mówimy o tej samej dziewczynie? -zapytał Bublanski. Poza tym dysponujemy raportem z ośrodka pomocy społecznej. nie ukończyła szkoły podstawowej i jest ubezwłasnowolniona. W jej papierach nie ma nic.Po pierwsze. Bublanski powoli opuścił długopis i zmarszczył czoło. że może wykonywać pracę wymagającą wysokich kwalifikacji.Chwileczkę.Pracuje dla pana. . Zawsze wiedział. . Pytanie stawiało go na rozstaju dróg. jakby. jak to się nazywa.jako sprawca albo w inny sP°sób ~ jednak akceptował również fakt.Mieszka na Lundagatan. kiedy poznał Lisbeth Salander.. Armanski podszedł do biurka i sprawdził numer.Nie tylko to.Chce pan powiedzieć. dokładniej mówiąc.A co chce pan wiedzieć? . że ona ma kwalifikacje. Sprawiało to niemal fizyczny ból. Lisbeth Salander. ma według dokumentacji głębokie zaburzenia i skłonności do przemocy. że Lisbeth Salander prędzej czy później znajdzie się w porządnych tarapatach. Dziewczyna. miał silne przeczucie. . .powtórzył.. Dawałem jej pojedyncze zlecenia od j998 roku. żeby robić research dla Milton Security? . jak się z nią skontaktować? . Wciąż jego twarz ani drgnęła. . że nie wie zbyt VVle'e o jej prywatnym życiu. nigdy jako sprawcę.Mam w dupie. jakiego kiedykolwiek spotkałem. jak mogła się wmieszać w po-°jrie morderstwo w Enskede . .Podejrzewacie więc Lisbeth Salander o popełnienie podwójnego morderstwa w Enskede. a Bublanski zanotował. Muszę sprawdzić dokładny adres.Brzmi to tak. Bublanski uniósł brwi ze zdziwienia. Odczy tał go głośno. że jej życie to pęd ku katastrofie. . Jest bez wątpienia najlepszym researche-rem. .To się już nie nazywa ubezwłasnowolnienie . _ Jakiego rodzaju prace wykonywała? _ Research. że ma dość pienię dzy by sobie poradzić i nie potrzebuje pracy. Od dnia. Czy dobrze zrozumiałem? Bublanski zawahał się krótką chwilę. człowiek to co innego.Adres mamy. . której szukamy. Armanski popatrzył na swoje dłonie.Bryła cementu w żołądku Armanskiego rosła. W co ona się wplątała? Armanski 285 przypomniał sobie nieoczekiwaną wizytę Lisbeth Salander w jego biurze.Co może pan powiedzieć o Lisbeth Salander? . Mam numer jej komórki. po czym kiwnął głową.Zdobywanie danych na temat różnych osób. czuł pan przed nią respekt. . _ Ma własną firmę. że pod koniec lat dziewięćdziesiątych była prostytutką.. Spoglądając znad notesu. której szukamy. .

Nieugiętych? . . Adwokat Bjurman wysyłał miesięczne raporty na jej temat przez cały zeszły rok. Tego nie znajdzie pan w jej świadectwach ani CV .Właśnie dlatego ją zatrudniłem. przychodząc z grzecznościową wizytą. miałem wrażenie. jak pan ją ocenia? Armanski zastanawiał się chwilę.Jej nowy opiekun nazywa się Nils Bjurman. . od wszelkich powiązań z Lisbeth Salander. jakoby utrzymywała się z prostytucji. Tak. Ostatnie przyjęła w październiku. To bzdura. jaką by się zajęła.Przepraszam. A o tym raporcie z ośrodka pomocy społecznej. . Najpierw zatrudniłem ją przy sortowaniu poczty. półtora roku temu. że Lisbeth Salander to psychicznie chora dziewczyna.Więc zna pan jej przeszłość. Palmgren miał wylew kilka lat temu. Jest nadzwyczaj kompetentna. _ Kiedy spotkał się pan z nią po raz ostatni? _ Jakieś dwa miesiące temu. Coś tu się nie zgadza. że ma opiekuna prawnego i dorastała w nieciekawych warunkach. Zajął się nią.Wiele rzeczy tu się nie zgadza. jakiego zna .Zniknęła za granicą? . ale jestem nieco skołowany. co ludzie o niej myślą. Pojawiła się ni stąd. Lisbeth Salander miała trudne dorastanie i bez wątpienia była trochę dzika. .Jej dawny opiekun prawny. że miała własną firmę i zarabiała dość.Jest chyba jedną z najbardziej nieugiętych osób.. był adwokatem starego J. Armanski wzruszył ramionami i uśmiechnął się łagodnie.Czuję respekt wobec jej kompetencji. że Lisbeth Salander jest chyba najbardziej samotnym człowiekiem. i to w irytujący sposób . na co nie ma ochoty.A jednak pan ją zatrudnił. Prostytucja to chyba ostatnia rzecz. Potem okazało się..powiedział wreszcie. 286 _ nie może być prawda.Mądrą i rozważną rzeczą w tym momencie byłoby 0fj ciąć się. by wziąć rok wolnego i pojechać w podróż dookoła świata. gdy miała kilkanaście lat i przekonał mnie.Nie zrobi absolutnie niczego. W ogóle nie przejmuje się tym. że ma zdolności. która nie skończyła nawet podstawówki i jest ubezwłasnowolniona. jakie kiedykolwiek znałem. Cały ten czas spędziła za granicą. Krótko po tym Lisbeth Salander ograniczyła wykonywane dla mnie zlecenia. Kiedy tu przyszedłem. .Dlaczego przestał ją pan zatrudniać? . na początku lutego.F. .To nie był mój wybór.Nigdy go nie spotkałem. że zatrudniał ją jako wysoko wykwalifikowanego resear-chera. . Potem pan mi mówi. . Holger Palmgren. jakich nikt nie podejrzewał. I zupełnie nie taka jak inni. żebym dał jej pracę. . a jej opiekun prawny nikogo nie zaalarmował.Proszę wyjaśnić. a przede wszystkim Milton Security. Miltona. . czego jednak nie można uznać za przestępstwo. może pan zapomnieć.Nie było jej ponad rok. obsłudze ksera i tak dalej. Pomyślał.Czy mogę zapytać. ni zowąd. podróżując po Azji i Karaibach. . Mamy kopie u siebie na Kungsholmen. . . . . Do tego momentu nie miałem od niej wieści przez ponad rok. To ona zerwała kontakt i zniknę ła za granicą bez słowa wyjaśnienia.Wiem.

Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. Podali sobie ręce. które coś dla niej znaczą. Dag Svens-son i Mia Bergman. Armanski zacisnął zęby.Problem w tym.Absolutnie. . z kim Lisbeth Salander się spotyka? Przyjaciele. .Nikt jej nie odwiedzał. z nienawiś-albo przynajmniej w obronie własnej. I oczywiście. gdy tu pracowała? . To była okoliczność obciążająca. Przykro mi .Słyszałem o morderstwie tylko z wiadomości radiowych. jaki jest motyw morderstwa.Lisbeth Salander jest zamieszana w narkotyki? . .Szalona? ~ A jak pan definiuje to słowo? "" Ze potrafiłaby z premedytacją zamordować dwoje ludzi. Komisarz był już przy drzwiach. O co chodziło? Narkotyki? .. Przypuszczam. Jestem cynikiem.To oznacza. . To była inte resująca rozmowa.odezwał się w końcu. . Znaleźliśmy na nim jej odciski palców. że nie wyklucza pan takiej możliwości. . by zabić. Ona była kryminologiem i właśnie miała obronić doktorat. Jeśli kogoś zamordowała. czy przy tej okazji pojawiły się też narkotyki. . Jedną z niewielu osób. to była przekonana. na jakiej podstawie podejrzewacie. To porządni ludzie.Właścicielem narzędzia zbrodni jest jej opiekun prawny.Lisbeth Salander nie robi nic bez powodu. że jej kartoteka może dostarczyć informacji. Palmgren przebywa w domu opieki w Ersta. gdyby Lisbeth Salander odezwała się.To poufne.Nie wie pan przypadkiem. Powinna się z nim skontaktować. _ Wrócę do pana.. ale mam nadzieję. 288 _ [sjie ma problemu. On był dziennikarzem. czy dzięki niej jestem duZ° mądrzejszy.. . że wszystko zostanie micd^ nami.Nigdy o nich nie słyszałem. .. Sądzę. Ale jak mówiłem. Armanski potrząsnął głową.Usiłujemy znaleźć powiązanie między nimi a Lisbeth Salander. że poświęcił mi pan swój czas. że wszyscy 287 ludzie mają w sobie siłę. . że ma poważne powody by to zrobić. że nie wiemy. że jest zamieszana w morderstwo w Enskede? Bublanski zawahał się chwilę. Nie wiem.. jest Holger Palmgren. Bublanski wstał. _ Jasne .. znajomi. lecz zatrzymał się jeszcze i odezwał do Armanskiego: .odpowiedział Dragan Armanski. ^manski długo milczał. Mówi to coś panu? Armanski potrząsnął głową.. W desperacji.Nic nie wiem o jej życiu prywatnym. .Nic o tym nie wiem. . jeśli będzie potrzeba. dorastała w trudnych warunkach i jako nieletnią zatrzymywano ją kilka razy za pijaństwo.Dziękuję. . Czy mogę zapytać. Spojrzał Armanskiemu w oczy.

. Słyszała cztery Sy. że w żołądku ciąży mu bryła cementu. W jedenastu na dziewiętnaście mieszkań nikt nie otwierał. z którym spotykała się przed dwoma laty i który jej poszukiwał. gnały.Nazywa się Mikael Blomkvist. I w jego mieszkaniu nikt nie otwierał. Otworzyła i zajrzała do przedpokoju. Armanski znów poczuł. Możliwe. Podobnie jak kilka godzin wcześniej.. Armanskiego nagle uderzyła pewna myśl.Możliwe. Nikt nie potrafił jednak powiedzieć. nikogo nie zastała. Już miała zamknąć klapkę 291 wrzutki. biznesmenem o nazwisku Sjóman. podała numer swojej komórki i poprosiła adwokata o niezwłoczny kontakt.. i Rozdział 14 Wielki Czwartek 24 marca SONJA MODIG w ciągu pół godziny trzy razy próbowała dodzwonić się do Nilsa Bjurmana. Weszła do przedpokoju i stanęła niezdecydowana. w której jeszcze raz prosiła. pojechała na Odenplan i zadzwoniła do jego drzwi. a potem komunikat automatycznej sekretarki. Przedstawiła się. Następne dwadzieścia minut poświęciła na odwiedziny u sąsiadów. nawu jeśli drzwi nie były .zawołała ostrożnie. gdy dzwoniła do drzwi. z kim chciałaby się skontaktować. gdy usłyszała. . Sąsiedzi z pozostałych ośmiu mieszkań okazali się pomocni. Rzeczywiście to była kiepska pora na takie wizyty. Zerknęła na zegarek. . Później ustaliła. że. gapiła się na drzwi. uważnie nasłuchując. że abonent jest niedostępny Około wpół do czwartej wsiadła do samochodu. gdy zadzwoniła do drzwi. gdzie przebywa. co właśnie zrobiła.To Mikael Blomkvist znalazł parę z Enskede. To. W czasie świąt także prawdopodobnie nie będzie lepiej. lecz żadnej wiadomości. Właśnie odkrył pan powiązanie między Salander a ofiarami. -Co? . Pięcioro z nich wiedziało. że drzwi nie są zamknięte na klucz. Dołączyła swoją wizytówkę i wsunęła ^kę przez wrzutkę na listy.Dziennikarz? . Pamięta pan aferę Wen-nerstróma? Bublanski puścił klamkę i powoli podszedł do Dragana Armanskiego. Nie dotarły do niej żadne dźwięki. Ku swojemu zdziwieniu odkryła. Nie licząc kilku wyjątków. żeby tnej zadzwonił. gdy przebywała za granicą. nie spotykała się nawet z klientami. a tu przychodziła głównie po to. Nie miała nakazu przeszukania.. Za każdym razem odpowiadał jej komunikat. nie miała też prawa przebywać w mieszkaniu adwokata Bjurmana. Dziennikarz. by sprawdzić. nasłuchując. otworzyła notatnik ^napisała wiadomość. by składać raporty.Nie. dlaczego wyciągnęła rękę i nacisnęła klamkę.Halo! . Zniechęcona wyjęła telefon i połączyła się znów z automatyczną sekretarką Bjurmana. że jest jeszcze ktoś. gdzie przebywa Bjurman. że w mieszkaniu dzwoni telefon Pochyliła się. kim jest Bjurman uprzejmym i dystyngowanym panem z czwartego piętra. że Bjurman prawdopodobnie spotykał się prywatnie z jednym z najbliższych sąsiadów. Sama nie wiedziała. Wróciła pod drzwi jego mieszkania. Pracowała w domu. czy ktoś z nich wie. Zamknąwszy klapkę. można by uznać za naruszenie miru domowego.

p|ĄNS FASTE spojrzał na bramę budynku przy Lundaga-tan.Sporo się dzieje. . którą niedawno dopisano do umowy własnościowej na to mieszkanie. . podeszła do drzwi pokoju dziennego i zajrzała.powiedział Faste. by mieć widok na bramę. lecz prokurator nadal nie uważał. a tym samym najprawdopodobniej mieszkała. Wyszła stamtąd i zerknęła do kuchni. by można ją uznać za powiązaną 2 morderstwem w Enskede. mogła stwierdzić. Faste zauważył głośno. urodzona w 1974 roku. Weszła w głąb korytarza i popchnęła drzwi do sypialni. pod którym to adresem Lisbeth Salander figurowała w ewidencji ludności. nikt też nie otwierał. Odbezpieczywszy pistolet.zamknięte na klucz. Dwadzieścia po czwartej zadzwonił Bublanski i przekazał im. Nils Bjurman na wpół leżał na łóżku z twarzą w pościeli. Nie zobaczyła nic godnego uwagi. 293 Za dwadzieścia piąta na komórkę Hansa Faste zadzwoni} prokurator Ekstróm. gdy dzwonili do drzwi. z( stal zastrzelony w swoim mieszkaniu. dostali się do środka i nasłuchiwali pod drzwiami z wizytówką Salander . Sprawdziła czas. gdy jej wzrok padł na szafkę w przedpokoju. Nie żyje przynajmni od dwudziestu czterech godzin.Wu. jakby uklęknął do wieczornej modlitwy. W samochodzie usłyszeli przez telefon. dopóki ten ktoś nie przyzna się do winy. . skierowała go lufą do dołu. że nie żyje. Rozchyliła kurtkę i wyciągnęła służbową broń. Wciąż trzymając broń w dłoni. ale dziwne uczucie tylko się wzmogło. Nie odbierał. jest niejaka Miriam Wu. Pół czoła oderwał mu strzał w tył głowy Sonja Modig wyszła z mieszkania. Nagle Sonja Modig doznała bardzo nieprzyjemnego uczucia. Zobaczyła pudełko od rewolweru marki Colt Magnum. co wcześniej robiła bardzo rzadko. że dziewczyna wygląda jak zmokła kura. Prosił. Długo musiałaby taka prosić. Nad radiem widniało przyklejone zdjęcie paszportowe Lisbeth Salander. Curt Svensson nie odezwał się. Wyglądało to. Pusto. zobaczyła fragment pokoju dziennego i już postanowiła się wycofać. a potem na zegarek. Znaleźliśmy adwokata Bjurmana. Dziesięć po czwartej. Za 292 dzwoniła więc do prokuratora Ekstróma. Curt Svensson nic nie powiedział. żeby ją wziąć. Zerknąwszy w lewo.Według Bubbli prokurator n'e może nikogo zatrzymać. już na klatce schodowej wyciągnęła komórkę i zadzwoniła do komisarza Bublanskiego. że osobą. że właśnie jest w drodze z biura Armanskiego do „Millennium". ~ No tak . Z mieszkania nie docierały żadne dźwięki. wcześniej zamieszkała przy S:t Eriksplan.Cholera. te dziwki wyglądają coraz parszywiej. by Faste i Svensson czekali na Lundagatan. Widziała go z boku. Zerknął na Curta Svenssona. Zdobywszy kod do wejścia od gospodarza budynku. Leniwie obserwowali osoby Przechodzące w pobliżu. gyło osiemnaście po czwartej. Jego kolana spoczywały na podłodze. Lisbeth Salander trzeba zgarnąć na przesłuchanie. Już stojąc przy drzwiach. . Wrócili do samochodu i usadowili się tak. Był nagi.

I najwyraźniej wyłączył komórkę. że jest uzbrojona.powiedział Curt Svensson. . Wy dajemy nakaz zatrzymania jej jako podejrzanej o popełnienie trzech zabójstw. i nie nastąpi po nim żałoba narodowa.Wysyłam oddział na Lundagatan. zbierał materiały i porządkował fakty -zadanie. stan. co się stanie z nieukończoną książką Dag3 Svenssona.Zdecydowałem o poszukiwaniu Lisbeth Salander. W mieszkaniu może mieć więcej broni. Przede wszystkim pracował dla „Millennium". nigdy nie będzie przez niego ukończone. co może zrobić dla Mikaela. Rozsyłamy za nią list gończy w obrębie województwa. Dla Mikaela to sprawa oczywista. Możecie spróbować się z nim połączyć i przekazać mu wszystko? Faste i Svensson spojrzeli na siebie. Dag Svensson był z tej samej gliny i uczyniłby dokładnie to samo. Dag Svensson nie żył od zaledwi kilku godzin. Mikael miał świadomość. Czuł. usiłując wyjaśnić. MIKAEL BLOMKYIST był śmiertelnie zmęczony.Pytanie tylko. Zabójstwo Daga Svenssona i Mii Bergman nie miało charakteru ogólnokrajowej traumy jak na przykład zabójstwo Olofa Palmego. Pracując ładnych parę lat. w które włożył całą swoją duszę. podejście zawodowe wzięło górę i znalazło swój wyraz w ciężkiej pracy. jaki odcisnął piętno na pracownikach redakcji „Millennium" w wielkoczwartkowy poranek. Lecz szok współpracowników „Millennium" był prawdopodobnie większy dotyczyło to ich osobiście . Sprawa była delikatna. dziennikarz informacyjny zaczyna działać. Dag Svensson zostawił po sobie spuściznę w postaci niemal gotowej książki na gorący temat. . możliwe. . . Uważamy ją za osobę niebezpieczną. .Hans Faste wyprostował się na siedzeniu. że ktoś z boku mógł uznać to za cyniczne i okrutne Sam tak nie uważał. co robimy. którzy będą żądać wyjaśnień. Zadałby sobie pytanie. rzucił pli' wydruków na biurko Eriki Berger i ciężko opadł na krzesło pod oknem z widokiem na Gótgatan. zgarniamy ją-Jeśli zdąży wejść do mieszkania. gdy ona się pojawi .a Dag Svensson miał szerokie kontakty wśród dziennikarzy. . jak sobi 294 oradzić z jego dziennikarską spuścizną.Jest w „Millennium".Mieliście jakiś kontakt z Bublanskim? . Ma zostać schwytana. . Spędził popołudnie.Jeśli będzie sama. . a pracodawca już się zastanawiał.Zrozumiałem. To szczególny stan znany każdemu czynnemu zawodowo dziennikarzowi informacyjnemu. I bez względu na potworny szok. Tak więc teraz zadaniem Mikaela i Eriki było dokończyć Pracę Daga Svenssona nad książką i odpowiedzieć na pytania: kto i dlaczego. Co robimy? . a sytuacja sprzyjająca.Zrozumiałem. . oddział wkroczy do akcji. jakby znajdował się w stanie nieważkości. Ta panienka jest szalona i najwyraźniej na wojennej ścieżce. Mają wejść do mieszkania i zabezpieczyć je. który wyzwala się w chwilach kryzysu. gdyby znalazł się na jego miejscu. Gdy inni przeżywają smutek.Zrozumiałem.

Wiem. że dokładnie wiem.Dlatego. a taki cyniczny. że tak będzie w porządku. Ale to będzie nierówny numer. . co ma na myśli.Mu-sz? z Malin przejrzeć książkę linijka po linijce i uzupełnić ^earch.Dobra.Miody. co zamierzał napisać.. Proponuję. Mikael kiwnął głową. że z zasady nie lubi szumu w mediach. _ policja nie podała nazwisk Daga i Mii.. ale sądzę. . Przyspieszymy dwa artykuły planowane na później i zamówiliśmy też teksty u freelancerów. a nie Dag.zapytał. z kilkoma wyjątkami. że.powiedziała Erika.. jaką odegrałem tu rolę. . rnarny jednak problem z rozdziałami czwartym i piątym. i jakim był człowiekiem.Dlaczego policja miałaby to ukrywać? . Nie będzie żadnych wątpliwości. Napiszę. Erika Berger odłożyła na biurko okulary do czytania i potrząsnęła głową. bez porządnego trzonu.Mogę zrekonstruować tekst . . . zanim na cokolwiek się zgodzę. nalała z termosu kawę do dwóch kubków i usiadła naprzeciw Mikaela. _ Co oznacza. . dużej mierze wystarczy tylko korzystać z notatek Daga. które mogę zacytować.Zgadza się. iż nikt nie wie. W jego szkicu jest wiele rzeczy. . jak to się stało. . więc zdaniem policji to dobrze. Nie ma jeszcze żadnych wzmianek 0 tym. . które 295 opierają się głównie na wywiadach przeprowadzonych prze2 Mię i po prostu nie znamy źródeł.Mamy z Christerem szkic następnego numeru.Założę się. teraz bardziej niż kiedykolwiek chcę wydać te książkę .Nie.zapytała Erika. co na pewno powiedział podczas naszych rozmów w ostatnich miesiącach. by to ukryć. . Morderstwo jest pierwszą informacją wszystkich serwi-oVłr Na drugim miejscu jest polityczna zagrywka centrum. Nie możemy wkładać w jego usta cudzych słów. Dokładnie rozumiał.powiedział Mikael. Mikael potrząsnął głową. że zaczął pracować nad książką. co powiedzą. że to ty ich znalazłeś.Cholera. za źródło może posłużyć jej doktorat. . w którym wyjaśnię również jego tok myślenia. . Ale mam szkic Daga i rozmawialiśmy o tym tyle razy. Chwilę siedzieli w ciszy. byśmy po prostu wyjęli podsumowanie z głównego tekstu i zrobili z niego posłowie. że policja zrobi wszystko.Coś nowego w sprawie? . Napiszę ten rozdział jako moją osobistą refleksję i podpiszę się pod nim. abyśmy umieli odpowiedzieć na ewentualne pytania. Określa się ich ako „porządnych ludzi". Założę się. Na zakończenie streszczę to. . Wstała. Myślę.Słuchałeś wiadomości? . że nic innego nie wydarzyło się w tym kraju. .Brakuje nam ostatniego rozdziału. że to ja jestem jego autorem. Przynajmniej to działa na naszą korzyść. Chcę to zobaczyć.Spokojnie. że sprawa wycieknie dzisiaj w nocy albo jutro rano. Moje nazwisko stanowi dla prasy łakomy kąsek.

po czym usiadł na trzecim krześle przy stole 298 0d oknem. Zastanawiałem się nad tym cały dzień . by przekazać' Mikaelowi tę wiadomość. Wkrótce wystąpi również w nowej roli redaktor naczelnej jednej z największych gazet w kraju.Henry Cortez dzwonił przed chwilą. ¦• Więc ktoś z nich miałby zamordować Daga i Mię? . nie mogę się te pozbyć. Erika zaśmiała się słabo.I wynajął płatnego zabójcę. Wyglądała. Nie wygląda to na c szaleńca. Ricky. a pocisk wyszedł z tyłu głowy. BUBLANSKI PODAŁ RĘKĘ Erice Berger i Mikaelowi Blomkvistowi. . . Jakiś pieprzony wariat. ale i ona zaczynała odczuwać zmęczenie. Nie zamordowano przecież dwojga sklepikarzy z imigranc-kich przedmieść. W tym momencie Malin Eriksson zajrzała do pokój i powiedziała. Do Daga strzelano z przodu w czoło. Ta książka jest o klientach seksbiznesu. polityków. .Co masz na myśli? . zobaczymy. miał konferencję prasową o trzeciej powiedziała.Do Mii strzelano z boku. nie powiedział nic. To zostanie nagłośnione. jaki kiedykolwiek opublikowano w Szwecji. O ile dobrze widziałem. .Polityczny chłoptaś. dopiero co ich poznałem. jakby chodziła jeszcze do liceum.. ~ Twierdzi w każdym razie.Poczekamy.Nie jesteśmy już tacy młodzi. Potem spojrzeli po sobie.Jeśli to nie czyn szaleńca. Ktoś poczuł się zagrożony.Co próbujesz przez to powiedzieć? . . Micke. Erika popatrzyła z zaciekawieniem na swojego partner . Ale za trzy tygodnie mieliśmy wysłać do druku najostrzejszy tekst o traffickingu. tym bardziej jestem przekonany. Erika kiwnęła ponuro głową. Przyglądając się Mikaelowi. że ta książka to cholernie dobry motyw. oddano tylko dwa strzały. Nie. to nie jest odpowiedni moment.No nie wiem. a ona dążyła za jego wzrokiem. Mikael wskazał plik papierów na biurku Eriki. gdy przesłuchiwała mnie tamta policjantka. 297 Mikael wzruszył ramionami.. dziennikarzy. Może za bardzo węszyli i udało im się.Nie wiem. że komisarz Jan Bublanski chce rozmawiać z Mikaelem Blomkvistem. Ricky.Tak. zobaczy! człowieka ze zmęczonymi oczami i jednodniowym zarostem.Richard Ekstróm? .Wciąż mam przed oczami ciało Mii. Znasz go? . że policja podąża pewnymi tropami i ma nadzieję szybko rozwiązać sprawę. Za to na konferencji było mnóstwo dziennikarzy. . Ale ogólnie rzecz biorąc. Cholera. Nie wiem.. . Ujawnia policjantów. Prowadzący postępowanie przygotowawcze. Cyrk w mediach gwarantowany. Myślałem o tym. Wprawdzie spała w nocy kilka godzin. musi być jakiś motyw. takie rzeczy dzieją się w amerykańskich filmach. Przetarł oczy. A i dłużej o tym myślę.. a wylotowa na czole.To nie musi mieć nic wspólnego z książką. Rana wlotowa była z boku na szyi.. nazywa się Ekstróm. .

któ należą do mojej grupy zawodowej. .Muszę rzucić okiem na biurko Daga Svenssona. że opowiadał pan już o tym dyżurującym wtedy policjantom. czy może ona mieć jakiś 299 związek z morderstwem. . Mikael przedstawił treść książki Daga Svenssona._ Pojawiło się coś nowego? . W obecnej sytua sporą część książki trzeba przerobić. . Bublanski siedział przez chwilę w czeniu i trawił te informacje. jak media rzucają się na „trop poli ny". którzy chcą pozostać anonimowi. . czy mógłby pan uściślić kilka szczegółów. .Wszystkie materiały znajdzie pan w jego laptopie stwierdziła Erika.zapytał Mikael Blomkvist. że kilku z nich j policjantami. Miał zostawić zdjęcia dla Christera Malma. to pan znalazł parę z Enske-i zaalarmował policję wczoraj w nocy Mikael kiwnął zmęczony głową.Aha .odpowiedział Mikael. Nie odzywali się.Zabrałem jakieś notatki bezpośrednio ujawniające informatorów. . a prz~ szukanie w redakcji może się okazać drażliwą kwestią. mogę podjechać i wziąć zdjęcia. w pobliżu dzielnicy nowobogackich. Powiedziałem. Wśród nich znajdują się również osoby. _ Wiem. tak jak się wcześniej umawialiśmy. . jednak nastąpi to dopiero wted gdy będziemy wiedzieć.Czy przychodzi panu do głowy jakiś motyw zabójstwa Svenssona i Bergman? Mikael i Erika zerknęli na siebie.Mikael uśmiechnął się blado. Problem w tym. co niepewni.Co? . mieszka przy Staket. niczego nie przenosić ani nie dotykać. wracając do domu z kolacji u siostry. że on i Mia postanowili jechać do jej rodziców na Wielkanoc i chcieli wcześnie wyruszyć. . że skoro jestem tak blisko. czyli dzisiaj. że rozmowa przybrała taki ob Już wyobrażał sobie. że nie zdąży podjechać do redakcji w Wielki Czwartek.I chcecie teraz wyjść z tą informacją? Mikael zerknął na Erikę. . ale zastanawiam się. tłumacząc. . .Dag Svensson zamie zdemaskować przestępców i tak się składa.Więc pojechał pan do Enskede po zdjęcia. Powód był taki.odpowiedział Bublanski.odpowiedziała Erika Berger. ~ Oczywiście dyskutowaliśmy o tym dzisiaj i nie jesteśmy Jednomyślni. . A raczej nie tyle nie jednomyślni. Nie będziemy utru niać śledztwa policji w sprawie zabójstwa dwojga naszy-przyjaciół. czy może wpaść do mnie rano. . mianowicie dziennika . Mikael kiwnął głową. lecz cała opowieść. . .Nie .To nie szczegół.Nie .zapytał Bublanski. Nle chcemy spekulować. ~ Proszę mówić.Przejrzałem biurko Daga Svenssona . Dag Svensson zadzwonił do mnie na komórkę.Byłem na kolacji u mojej siostry.Dlaczego przyjechał pan do domu Svenssona i Bergman tak późno wieczorem? .Co chce pan wiedzieć? .odezwał się M kael. Jak rozumiem. dodali że on i Erika zastanawiali się. jeśli to pana niepokoi. Z dużym prawdopodobieństwem opublikujerrr książkę Daga Svenssona. . Cała reszta jest do pana dyspozycji. przedstawiając go jako coś w rodzaju spisku. zostawiłem tam też karteczkę.Poświęciliśmy d~ siejszy dzień na zatrzymanie bieżących prac nad kolejn numerem. . _ gyć może. treść książki Daga Svenssona jest tajna.Czyli Dag Svensson zamierzał zdemaskować policjan Nie podobało mu się. Pytał. co się wydarzyło.

~ O co chodziło? ~ Przykro mi. Wreszcie spojrzał Bublanskiemu I oczy. . Skąd pan zna Lisbeth Salander? Mikael przesunął ręką po zaroście i przetarł oczy. Napisałem do niej list. Tak więc naprawdę nie chcielibyśmy. Mam też powody sądzić.Chyba nie rozumiem. kogo pan zna. czy mówi prawdę.Jak powiedziałem.Proszę opowiedzieć o spotkaniu. Czekałem dłuższą chwilę. Usiłował stwierdzić.Więc nie rozmawiał pan z nią? . że to ktoś. żeby pozyskać informacje w związku z zabójstwem. ale właśnie dotarliśmy do kwestii związa-ycb z konstytucyjnym prawem o ochronie źródeł i tak dalej. Erika Berger uniosła brwi. po czym w skrócie opisał zajście pod domem Lisbeth na Lundagatan. 300 Cholera. Powinienem był przysłać tu kogoś z samego rana. _ Dobra. prosząc o kontakt.odpowiedział cierpliwie Bublanski. dziś już zakończona. 301 Bublanski rozważał jego słowa. . czy Blomkvist zmyśla. chcemy z nią porozmawiać. . Lisbeth Salander nic nie łączy z Da-giem Svenssonem ani z Mią Bergman.A dlaczego pan pyta? Bublanski z irytacją machnął ręką. . gdy ktoś twier dził. Mamy osobę.Tak. Kiwnął głową i nie kontynuował już tego tematu. Bublanski słuchał z rosnącym zdziwieniem. Skąd pan ją zna? .Wygląda to tak: jesienią przed dwoma laty spotykałem się z Lisbeth Salander. znam Lisbeth Salander.Sami to powoli ustalimy . i rjSZ^ uw*erzyć mi na słowo..Zna pan Lisbeth Salander? . że są tajemnice. Była to zupełnie inna sPfawa. . . żeby zrobiła dla mnie u Search w zupełnie innej sprawie.Kiedy widział pan ostatnio Lisbeth Salander? Mikael zastanowił się nad odpowiedzią.Zatrudniłem Lisbeth Salander. postanowił jednak zostawić i razie tę kwestię. . .Proszę odpowiedzieć na moje pytanie. Potem zniknęła z miasta. pomyślał Bublanski. .Ale. tym bardziej że zamierz ujawnić kilku policjantów.Nie. Bublanski domyślił się. Co pan wie na temat kobiety o nazwisku Lisbeth Salander? Dziennikarz przez sekundę wyglądał jak jeden wielki znak zapytania. . Zapadła się pod ziemię na ponad rok. to bez sensu.dopóki nie zostam opublikowana. aż do zeszłego tygodnia. że ta informacja to dla niej nowość. zniknęła między budynkami w górnej części Lundagatan. w jego głowie wirowały myśli. że nie miało to nic wspólnego agiem Svenssonem i Mią Bergman. To się skończyło mniej więcej w Boże Narodzenie tamtego roku.. których nie można zdradzić naw w śledztwie o morderstwo. Bublanski zauważył. ale się nie pojawiła. z którą chcemy porozmawiać ^ązku z zabójstwem.Skąd pan ją zna? . . że Erika Berger rzuciła Mikaelowi ostre spojrzenie. Mikael wziął głęboki oddech. ze rękopis trafił w ręce policji. to było dwa lata temu. . Nie lubił.

jak miesiąc temu przyłapałem kieszonkowca. . nie powiedział pan o tym policji .Był pan pijany? ..zapytała.. Wchodząc po schodach "a Lundagatan. krótką kurtkę. ale odwrócił siC> 302 żeby mnie uderzyć. -Ale biorąc pod uwagę to.Nie .. dlaczego wasz związek się zakończył? Mikaelowi pociemniał wzrok.Trochę wstawiony. a we wtorek spotkaliśmy się tylko w przelocie.Spotkałam ją jeden raz.Dobrze.Ja nic nie sądzę. _ Zaraz potem był weekend. . może pan opisać osobę. co się stało w Enskede.wtrąciła się Erika Berger. lublański rozważał wyjaśnienie Mikaela. widziałem go tylko od tyłu. ciemno. Potem zniknęła z mojego życia. aż wreszcie odpowiedział: . . Napastnik miał jasne włosy związane w kitkę. .Mikael zawahał się krótką chwilę. Nie było cię w poniedziałek. potwierdzały je również słowa Armanskiego.Dlaczego wasz. dlaczego pan o nią pyta w związku z Enskede? . Brzmiało Zczerze.. a ona broniła się i uciekła. Ubrany był w ciemną..A dlaczego miałem o tym mówić? Mogłem równie dobrze opowiedzieć policji. Najwyraźniej coś się z nią stało ubiegłej zimy Bublanskj zwrócił się do Eriki Berger. . .Stało się coś? . . że to jej sprawa. Może pan wytłumaczyć. Przez chwilę waży! słowa. żeby wystąpić w tej cholernej debacie. Był środek nocy. a ty pojechałaś do Gótebor-ga.I nie wie pan nic o powiązaniach między nią a parą z Enskede? -Nie.Lisbeth Salan-der bardzo dba o swoją prywatność.Pani też zna Lisbeth Salander? . Widziałem go z odległości czterdziestu-czterdziestu pięciu metrów. Mikael Blomkvist wzruszył ramionami. ale uznałem.stwierdził Bublanski. on ją atakował. która. Nic nie łączy Lundagatan ze zdarzeniem w Enskede. jak pan sądzi.Nie. ale nie pijany. . Z dnia na dzień zerwała ze mną kontakt. Sprawa zeszła na dalszy plan.Ale nie złożył pan doniesienia o napadzie? . że miał szczupłą twarz 1 iasne' blisko osadzone oczy. W każdym razie chciałem najpierw z nią porozmawiać.Ale nie zrobił pan tego? . czy zgłosi napad.Nie wiem. Jeśli ma pan na myśli kłótnię czy coś takiego. Wydatny piwny brzuch. jeśli związek jest tu dobrym słowem.. czy nie. . który próbował mnie obrobić w metrze na stacji Centrum. Następnego nie obierała telefonu.Nie rozmawiałem z Lisbeth Salander od drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia ponad rok temu. który 303 podobnie opisał zniknięcie Lisbeth Salander z Milton Secu rity. napadła Lisbeth Salander? . Odniosłem wrażenie.. _ Dlaczego nie mówiłeś o tym wcześniej? . Jednego dnia byliśmy dobrymi przyjaciółmi. Rozważałem pójście na policję. .

A co sądzi pan o jej niedorozwoju społecznym? . Jaka ona jest? . Według opisu psychiatrów sądowych.Jak by pan ją opisał? .Spotkaliśmy się kilka razy.Zna pan Dragana Armanskiego? . albo „złe". który Hans Faste otrzymał z Komisji Nadzoru Kuratorskiego.Moralnymi? .Bublanski potrząsnął głową. Za to muszę przyznać. . że Mikael Blomkvist opisał Lisbeth Salander podobnie jak Dragan Armanski. .Była bardzo samotnym i osobliwym człowiekiem. gdz'e przepadła Lisbeth. ocenili ją w taki sam sposób. jaki stworzyli eksperci -psychiatrzy .zapytał Mikael. .Najlepszym. która pozostaje w stosunku zależności? .Jest powiązana z miejscem zbrodni. jednak u obu wyczuwało się w głosie również nutę podziwu. a przede wszystkim na Erikę Berger. jakie zasady obowiązują w kwestii osób ubezwłasnowolnionych. że ona jest kompetentnym researcherem -powtórzył Bublanski. A jednocześnie to człowiek o bardzo silnej woli. co sugerowało pewien rodzaj relacji seksualnej. Naprawdę nie wiedzieli. Bublanski nabrał przekonania. .Niedorozwoju? .to jeden z najlepszych researcherów. że tak powiemBublanskiego zastanowiło. Nagle zdenerwował się na Armanskiego i Blomkvi-sta.Problemach psychicznych? . Bublanski uderzył palcami w stół i zerknął przez okno na strumień przechodniów na Gótgatan. tym bardziej mnie zadziwia. . Zdumiony Bublanski przenosił wzrok to na Mikaela Blomkvista. Czy Blomkvist w jakiś sposób mógł dopuścić się przemocy. Erika Berger zerknęła na Mikaela i przygryzła wargę. .zapytał Bublanski.A jako osobę? Mikael milczał dłuższą chwilę. gdy próbowałem się dowiedzieć. Czuł się dziwnie rozdarty.w trakcie wieloletnich badań. W świecie Lisbeth Salander wszystko jest albo „dobre".potwierdził Mikael. co mogę powiedzieć. Dwa) mężczyźni. Poza tym Blomkvist użył sformułowania. którzy ją znali. jakiego znam . . to na Erikę Berger. 304 _ I mówi pan. Poszedłem z nim na plłV w zeszłym roku. jakiego kiedykolwiek spotkałem. że brakuje jakiegoś fragmentu owej układanki i że tych dwoje wie coś. W kontaktach społecznych zamknięta w sobie. .O ubezwłasnowolnieniu i problemach psychicznych. Nie wiedzieli. które otrzymał od Armanskiego i Blomkvista. Niechętnie mówiła na swój temat. . Odpowiedzi. kierujący się zasadami moralnymi. że im więcej słyszę o Lisbeth Salander. Lisbeth Salander miała głębokie zaburzenia psychiczne.powtórzył Mikael. . Nie skłoni jej pan podstępem do zrobienia czegoś wbrew jej woli. To wszystko. znacznie różniły się od obrazu.Co ma pan na myśli? . Bublanski zastanawiał się.Ubezwłasnowolnieniu? . że „spotykał się" z nią przez jakiś czas. była skłonną do przemocy i niemal upośledzoną umysłowo osobą.Mikael wtórował jak echo. wykorzystując osobę.Zawodowo .zapytała Erika Berger.zapytał Bublanski. czego nie chcą zdradzić. . . Na swój własny sposób. Obaj opisywali ją jako osobliwego człowieka.Tak.

Lisbeth Salander jako nastolatka co rusz lądo\vala w psychiatryku . że wyrażę to tak . gdy przed dwoma laty rzuciła się z kijem golfowym na Martina Vangera. muszę przerwać tę rozmowę. Erika Berger otworzyła usta ze zdziwienia.Kiedy wchodzą? Cisza. Zarów-n0 jylikael. Winna czy niewinna? Zanim zdążył cokolwiek powiedzieć. prędzej czy później będzie musiał zdecydować. co mają myśleć. Okazało się. podczas gdy uzbrojony oddział policji obstawiał klatkę schodową i budynek w podwórzu. . jest tym łącznikiem..? Lundagatan. Tymczasem zarówno pan. Ma udokumentowane skłonności do przemocy. Po dziesięciu minutach policjanci stwierdzili to. Lecz swoją irytację skiero-Wał na Mikaela. całe życie popadała w konflikty z prawem. Zamknął oczy.. dobra. jak i Erika zauważyli. Hans Faste i Curt Svensson. Lisbeth Salander podejrzana o zamordowanie Daga i Mii. że Bublanski wnikliwie go obserwuje. Siedzi tu s°bie i mówi innym.. Odruchowo dotknął szyi w miejscu. jakby była jakąś księżniczką. 305 . Nie pojmuję. Salander jest poszukiwana listem gończym. To nieprawda. 306 Bublanski chwycił słuchawkę i słuchał uważnie.został zastrzelony.. jestem w pobliżu. wydano nakaz jej zatrzymania jako podejrzanej o dokonanie trzech zabójstw. o czym Faste i Svensson już wiedzieli. jadę tam. tak jak Dragan Armanski. czekali. gdzie Martin Vanger zacisnął pętlę. jak i Armanski mówicie o niej. jak zmienia mu się wyraz twarzy . który znalazł ofiary. Znaleziono opiekuna prawnego Salander . że nie potrafi zadbać o swoje sprawy. w którym narożnik" tego ringu stanąć. gapiąc się na Bublanskiego. Nikt nie otwierał. gdy dzwoniono do drzwi. . A teraz jest w najwyższym stopniu podejrzana o. ZAJĘCIE MIESZKANIA przy Lundagatan nie było z taktycznego punktu widzenia skomplikowaną sprawą. Jeśli Lisbeth Salander zostanie oskarżona o morderstwo. Bez sensu.Pozwoli pan. Bublanski pospiesznie wstał. współudział w podwójnym zabójstwie.Słucham? .powiedział wreszcie Bublanski. Ale Dag i Mia. próbując uporządkować sytuację.Badania przeprowadzone przez psychiatrów sądowych i wyrok sądu stwierdzały. ponieważ musiała ratować' mi życie.te jej eleganckie C]uchy i wytworne biuro z widokiem na Gótgatan. na biurku E'"''0 zadzwonił telefon. co z panem jest nie tak. to nielogiczne.przepraszam.kontynuował komisarz.Szukaliśmy powiązania między Lisbeth Salander a parą z Enskede. Odebrała i przekazała słuchawkę Bub an skiemu. . Chce pan to jakoś skomentować? Mikael odchylił się na krześle. .Jakiś Hans Faste chce z panem rozmawiać. Została ubezwłasnowolniona. I z Armanskim -0de2Wał się.Jaki to był adres. oparłszy się o maskę samochodu. . Mikael Blomkvist siedział zupełnie nieruchomo. Zabiłaby go bez wątpienia.. Nie zrobiła tego. że właśnie pan. . Była zdolna zabić? Mikaelowi stanął nagle przed oczami jej wyraz twarzy.. ... Miał świadomość. Musiał dokonać wyboru. Mikael Blom-kvist wyglądał jak rażony piorunem.

zapytał Svensson. Bublanski stwierdził. Potem schylił się i podniósł spod wrzutki na listy pocztę podeptaną przez wkraczający oddział szturmowy. W szafce znajdowała się jedna szczoteczka do zębów. 307 Curt Svensson powstrzymał się od komentarza. Dekoracyjnie. że została zaprojektowana przez „Domino Fashion" cokolwiek to był°' • Iki Na komodzie w przedpokoju Bublanski odkrył niewiel plik nieotwartych listów zaadresowanych do Lisbeth Salan der. pokazując sukienkę z lakierowanej skóry. ~ Prostszy od czego? . Meble były proste. Na skrawku wolnej przestrzeni w przedpokoju stała półka z odtwarzaczem CD i dużą kolekcją płyt. Krzesła kuchenne pomalowane na różne pastelowe kolory. że może wejść. Następnie dano Bublanskiemu znak. Wielu ciekawskich Przyglądało się zamieszaniu z wysokości górnej części Lun-dagatan. Trzej policjanci z ciekawością rozejrzeli się po nienagannie wysprzątanym i gustownie urządzonym mieszkaniu. Przeglądając je. Bublanski nabrał nieprzyjemnego podejrzenia. Gustownie. że zawierają różnorodną muzykę. Autobus utknął "ńedzy blokadami i nie mógł przejechać ani się wycofać. Musi być prostszy sposób . Na ścianach pokoi wisiały oprawione czarno--białe artystyczne fotografie. Była wystawiona na niejaką Miriam Wu. szafki oraz zamrażalnik w lodówce. stwierdził.powiedział Faste. Bublanski dołączył.Była tu impreza . . że jego matka czułaby się zażenowana już od samego patrzenia na nie. że wyważenie drzwi młotem nie jest konieczne. nie znajdując nic godnego uwagi. Zdecydowano. że to rachunki i wyciągi z kon ta oraz jeden list prywatny. Sprawdził stertę gazet. . Wszystko wyglądało artystycznie.Przecież chodzi tu o panienkę. wiedział Faste. Wszedł do łazienki i otworzył szafkę. O ty^e 308 vriec zgadzała się jego wersja. i to takiego rodzaju. Dziesięć minut zajęło przeszukanie czterdziestu pięciu metrów i stwierdzenie. aż ślusarz rozkręci zamek i odejdzie na bok.p0. dlaczego na drzwiach są nazwiska Salander i Wu? . od hard rocka po operę.powiedział głośno. Od Mikaela Blomkvista. Zagwizdał. . której metka informowała. iż Lisbeth Salander nie schowała się pod łóżkiem ani w łazience czy w szafie. darmowa gazetka „Nowości z Sódermalmu" oraz trzy koperty wszystkie zaadresowane do Miriam Wu. Składały się na nią magazyn „Thai Pro Boxing".Faste. Faste pootwierał szafy i szuflady w sypialni. W końcu Faste podszedł do jednego z funkcjonariuszy i nakazał odsunąć się i przepuścić autobus. Ten drugi wydaje się na receptę. gdy czekali. obejrzał zlew i blat. żeby oddział mógł wejść do mieszkania.Hans Faste rozejrzał się po Lundagatan. widząc kajdanki i jakieś erotyczne zabawki.zapytał. W szafie znalazł komplet ubrań z lateksu. która ku wielkiej irytacji pasażerów autobusu numer 66 została zablokowana od Zinkensdamm do kościoła Hógalid. . Znalazł środki przeciwbólowe opakowanie alvedonu i zużytą do połowy tubkę citodonu. ~ Prostszy niż wzywanie grupy szturmowej za każdym azem. sto pięćdziesiąt centy metrów wzrostu i jakieś czterdzieści kilogramów wagi . Curt Svensson zbadał kuchnię. gdy trzeba zatrzymać jakiegoś łobuza.

Niemiłą niespodzianką było to. już po najeździe na mieszkanie Lisbeth Sałander przechwycił pogłoskę. Rozdział 15 Wielki Czwartek 24 marca WRÓCIWSZY DO DOMU po dodatkowym dniu pracy. które właśnie trzymasz. Niedługo po tym Henry zdołał uzyskać numer prywatnej komórki prokuratora. z którymi próbował się kontaktować. a w łazience jest tubka citodonu z receptą wystawioną na to samo nazwisko? Dlaczego jest tylko jedna szczoteczka? I dlaczego.Bo jest cholernie beznadziejnie. czyli praktycznie 311 w informacyjnej próżni. że cały czas znajdował się przed cen-^rr1 prasowym policji na Kungsholmen. Zaledwie trzy miesiące wcześniej kupili mieszkanie przy Allhelgonagatan i wprowadzili się do niego. Nie podali jeszcze nazwisk. Nie znałem jego dziewczyny. To Erika Berger . usłyszeli dobrze znany głos.Jak worek gówna .odpowiedział pytaniem na pytanie Richard Ekstróm. Z kuchni dobiegał intensywny zapach przypraw. wydają się pasować na osobę o wzroście co najmniej metr siedemdziesiąt pięć? W mieszkaniu zapadła na chwilę kłopotliwa cisza. Przedstawił się i zadał istotne pytania: kto. Znałem jedną z ofiar. Był przyjacielem i bardzo go lubiłem. ale Mikael i Erika .powiedział Christer.Mówił pan. który miał częstszy kontakt ze swoją redakcją.zapytał Arnold Magnusson.Niech to szlag. HENRY CORTEZ przegapił aferę przy Lundagatan z tego Prostego powodu. Christer Malm byl zmęczony i czul się marnie. wciąż odsyłały go z niczym. Dopiero 0 szóstej. głodny i zirytowany tym.. że z jakiej jest gazety? . że Lisbeth Salander nie jest wysoka. . jeśli wziąć pod uwagę. . . . Cholernie beznadziejnie to wygląda.Nie mam pojęcia .Z „Millennium". Christer przyjął tę wieść z poczuciem nierzeczywistości.tak. By} zmęczony. . . .chciała na bieżąco poinformować Christera. że policja ściga teraz dawną researcherkę Mikaela Blomkvista za zabójstwo Daga i Mii. te skórzane spodnie. że informacja pochodziła od kolegi po fachu pracującego w popołudniów-ce. Christer i Arnold spojrzeli po sobie i postanowili to zignorować. Dag pracował dla nas. że policja ma jednego podejrzanego w śledztwie. .odpowiedział Faste. Nagle to miejsce wydało mu się zupełnie obcym światem. Gdy włączyła się automatyczna sekretarka. Zadzwonił telefon. że policja poszukuje konkretnej osoby. Mój informator twierdzi. Jesteś tam? Odbierz. Nie pojawiło się nic nowego od czasu pospiesznej konferencji z wczesnego popołudnia.Christer. Christer rozejrzał się po kuchni.Jak się czujesz? . wszedł tam i objął swojego partnera. że osoby.Cały dzień mówili o tym w wiadomościach. jak 1 dlaczego. zapytam inaczej: dlaczego w przedpokoju leży poczta zaadresowana do jakiejś Miriam Wu. Co się dzie-je? .Dobra. Milczenie przerwał Curt Svensson. .

Może pan zdementować tę informację? . przez co ślady rozniosły się po całym mieszkaniu. Praca techników kryminalistycznych miała zakończyć się obszernym raportem. o co chodzi. Holmberg miał na sobie tenisówki w niebieskich plastikowych ochraniaczach. Dwie górne zawierały rzeczy należące najwyraźnie do Mii Bergman: bieliznę.Kiedy będzie pan mógł? . Włączył dyktafon. w której leżał Dag Svens-son. co znaczą te pojęcia. lecz nie poświęcał badaniom technicznym zbytniej uwagi. Segregator z czarnym grzbietem oznaczony nazwą „budżet domowy" i segregator z . Ja pracuję dla miesięcznika i jesteśmy osobiście zainteresowani. gdzie znaleziono Mię Bergman. aparat cyfrowy i notes.Według moich źródeł policja poszukuje kobiety. Musi pan uzbroić się w cierpliwość jak wszyscy inni. To sugerowało z kolei. Badanie techniczne nie odkryje. Dwa albumy fotograficzn w twardej oprawie. Jerker Holmberg wszedł do sypialni. że personel karetki i technicy nie mogli ich omijać.Może zwołamy kolejną konferencję późnym wieczorem. że nie było tam niczego. że pociski spowodowały straszliwe obrażenia. Henry Cortez skubnął złoty kolczyk w uchu. gdzie i w jakiej odległości stał zabójca w stosunku do ofiar. w jakiej kolejności padły strzały i które odciski palców są istotne dla sprawy. do jakich się przyzwyczaił. właściwe badanie miejsca zbrodni. by dowiedzieć się. przypuszczając. Zastanawiał go tak obfity wypływ krwi. To w tym właśnie momencie rozpoczynało się. bluzki i szkatułkę z biżute Rozłożył jej zawartość na łóżku i zbadał dokładnie sa szkatułkę. co mia łoby większą wartość. Jego zadanie polegało na znalezieniu odpowiedzi na te właśnie pytania. Postawił na krześle Podniszczoną teczkę i wyciągnął dyktafon. W najniższej szufladzie znalazł dw albumy ze zdjęciami i dwa segregatory z budżetem domo wym. iż inspektor MSrtensson miał rację. . Kim ona jest? . żeby popełnić to zabójstwo. lecz stwierdził.. Sypialnia. . bo przecież teraz to kobieta była główną podejrzaną . Gdy odwrócił głowę. to znaczy nie mogę teraz wypowiadać się w te) sprawie.. Po wyjściu dwóch ostatnich techników Jerker Holmberg został sam. najniższa szuflada komody.Konferencje prasowe są dla dziennikarzy informacyjnych. Ciała ofiar wyniesiono z mieszkania.Nie mogę teraz wypowiadać się w tej sprawie. . kim jest morderca ani laki miał on . Był znacznie większy niż krwawienia z ran postrzałowych. Holmberg wiedział. zmierzyli rozpryski krwi na ścianach i rozmawiali o splatter distribution areas i droplet velocity.albo ona.W tej chwili nic nie mogę powiedzieć..Nie. . Krew ścięła się w czarno-rdzawo-brązową masę pokrywającą tak duże fragmenty podłogi. adres Bjórneborgsgatan 8 B.motyw. których teksty od razu idą do druku. Prokurator Richard Ekstróm mówił raczej mętnie. Wcześniej sfotografowali ofiary. Nie interesowało to jednak Holmber-ga. co oznaczało. formatu A4. 313 Rozpoczął od otwarcia szuflad komody za drzwiami sy pialni. jego zdaniem. mógł zobaczyć drugą podobną kałużę. że zabójca posłużył się amunicją myśliwską. . 312 KOMISARZ JERKER HOLMBERG stał w progu sypialni i z zadumą spoglądał na ogromną kałużę krwi w miejscu.Nie mogę panu pomóc. który szczegółowo pokaże. Protokół z zabezpieczenia mienia.

W rogu sypialni urządzono miejsce do pracy.niebieskim grzbietem oznaczony nazwą „dokumenty zakupu". Na stole pozostał niewielki stos książek. które nie miały nadruku. że skoro w mieszkaniu ofiar znaleziono literaturę o terroryzmie politycznym. Znalazł dziesięć płyt. Pootwierał kartony i pudełka. Stwierdził za to. czy zawartość zgadza się z mformacją na okładce.nie posiadał żadnych informacji wskazujących. czy nic nie kryje się na wierzchu regału. które z jakichś powodów go zainteresowały. Male pudełko z pisany mi odręcznie listami. lecz i tam nie znalazł niczego interesującego. widokówkami i przedmiotami osobistymi. Otworzył oszklony kredens i obejrzał dokładnie każdą misę. Pod blatem znajdowała się szafka n~ kółkach. a następnie skierował swoją uwagę na górne półki. Trzy pozostałe dzieła wydawały się bardziej podejrzane. a z boku biurka niski regał. to należy przynajmniej odnotować ten fakt. Następnie skierował wzrok na duży narożny regał na książki u zbiegu ściany wnętrznej i ściany łazienki. Książka w języku niemieckim „Der Staat und dieAuto-nomen". Tak więc książki wylądowały w walizce z zabezpieczonym mieniem. Otworzył szafy.i zostawił sobie biurko na koniec Poszedł więc do pokoju dziennego i tam kontynuował badanie miejsca zbrodni.o ile w ogó le można tu coś znaleźć . Raz po raz znajdował papiery albo przedmioty które z różnych powodów włączał do protokołu. Jerker Holmberg nie miał pojęcia. Po czterdziestu pięciu minutach odłożył na miejsce ostatnią. Książka Mikaeła Blomkństa „Bankier mafii". wyciągał szybko po kilka książek na raz.czy też owe książki stanowiły jedynie wyraz ich ogólnego zainteresowania polityką albo nawet trafiły na półkę w związku z ich pracą. Włączył dyktafon i zaczął mówić. po kolei wkładał je do odtwarzacza stwierdzał. Jerker Holmberg w pół godziny otworzył WS2ystkie pudełka i sprawdził. szufladę i półkę. że Dag Svensson i Mia Bergman angażowali się w politykę . posortował ubrania i sprawdził każdą kieszeń i buty. książka w języku szwedzkim „Terroryzm rewolucyjny" oraz książka w języku angielskim „Islamie Jihad". czy niczego za nimi nie schowano. Stał na niej odtwarzacz CD. Wyniósł przedmioty do przedpokoju i umieścił je w dużej walizce. a szuflady zawierały sporą kolekcję płyt kompaktowych. Książkę Mikaela Blomkvista wybrał automatycznie. jerker Holmberg wie dział. że zawierają tylko muzykę. Następnie poświęcił kilka minut na przejrzenie szuflad w bardzo zniszczonej zabytkowej komodzie. Regał w pokoju dziennym. że to zapewne tu znajdzie coś ciekawego . czyli zostały wypalone w domu albo może nie>egalnie skopiowane. potem przeglądał półkę po półce. Przysunął krzesło i zaczął 314 orVi sprawdzając. czy nie ma tam jakiegoś zapomnianego albo schowanego przedmiotu. zawierający dan temat pożyczki na mieszkanie i planu splat. Przez dłuższą chwi-? skupi} się na stoliku telewizyjnym tuż przy drzwiach do 315 . Dalej zajął się szufladami w stolikach nocnyc' po obu stronach podwójnego łóżka. czy zabójstwa były w jakimś stopniu związane z działalnością polityczną . kartkował je i badał. ponieważ nazwisko jej autora pojawiło się już wcześniej w postępowaniu przygotowawczym. Było to niewielkie biurko z komputerem stacjonarnym marki Compaq i starym monitorem.

kartę do bankomatu. Wyciągnął żywność z kredensu i lodówki i otworzył każdy pojemnik. Holmberg zrobił sobie jeszcze jedną przerwę na kawę i -co nie było rzeczą zwyczajną . W łazience nie zabezpieczył niczego. Założył. Następnie udał się do kuchni. skoro wybierali się na świąteczny urlop. Z półki w szafce kuchennej zebrał pojemniki i buteleczki najwyraźniej stanowiące domową apteczkę. którą umieścił wśród innych zabezpieczonych rzeczy. Następnie znalazł torebkę Mii Bergman i poświęcił kilka minut na przejrzenie zawartości. Zobaczył. W doniczce na oknie znalazł tysiąc dwieście dwadzieścia koron i paragony.artykuły własne i odnoszące się do tematów. malało prawdopodobieństwo napadu rabunkowego. Była w nim roczna karta członkowska klubu sportowego Friskis&Svettis.pomyślał sobie.sypialni. Wszystkie włożył do torebki foliowej. Polowa regału była częściowo pusta i najwyraźniej zawierała materiały Daga Svenssona. że jest tam chyba wszystko zarówno filmy sensacyjne. Przez następną godzinę sortował papiery.stwierdził. frywolnej bielizny czy szuflady z kasetami porno. . karta debetowa Handelsbanken i niecałe czterysta koron gotówki. osobny adresownik i notes „czarnej oprawie. że nie znalazł (jak dotąd) niczego kompromitującego ani intymnego w domu pary Svensson i Bergman. Składały się na nie głównie wycinki prasowe . stwierdził. Dołączył do protokołu cały komputer. zachowane artykuły i pliki pdf. Svensson i Bergman zdawali się być całkiem zwyczajną parą z przedmieścia. W wewnętrznej kieszeni marynarki znalazł portfel Daga Svenssona i dopisał go do protokołu. jak i miszmasz nagranych serwie sów informacyjnych i reportaży z programów „Tylko fakty" „Insider" i „Misja: dochodzenie". Szybko stwierdził. opakowanie kawy czy zakorkowaną butelkę. lecz adekwatną sumę. Umieści! trzydzieści sześć kaset w protokole zabezpieczenia mienia. Holmberg poświęcił chwilę na przejrzenie komputera i stwierdził. odkręcił termos z kawą i po krótkiej przerwie powrócił do pracy. listy. że jego zawartość ma około pięciu gigabajtów 1 obejmuje programy. Innymi słowy nie było tam niczego. zawierającym dużą kolekcję kaset wideo. 316 Torebka Mii Bergman znaleziona na półce w przedpokoju. Również miała kartę Fri-skis&Svettis. że biurko i regał zawierały obszerne materiały źródłowe i referencyjne do rozprawy doktorskiej Mii Bergman „From Russia with Love". Nie odkrył żadnych pochowanych gadżetów erotycznych. kartę stałego klienta sieci marketów Konsum i kartę czegoś o nazwie Club Horisont z logo w postaci kuli ziemskiej. co można by uznać za dość dużą. Wtączając na próbę kilka z nich. W końcu wrócił do sypialni. Materiały były porządnie poukładane jak w dobrej dokumentacji śledczej i Holmberg zaczytał się na chwilę w kilku fragmentach. Ponieważ pieniądze były w portfelu. że to podręczna kasa na zakup żywności i artykułów codziennego użytku. co zamierzałby czytać tego wieczora. Mia Bergman nadawałaby się do naszego wydziału . Nie znalazł absolutnie nic godnego uwagi. które go interesowały. że kosz na brudną bieliznę jest przepełniony i przejrzał wszystkie włożone tam rzeczy Z szafy w przedpokoju wyjmował wierzchnie ubrania i dokładnie je sprawdzał. usiadł przy biurku i otworzył górną szufladę. Do tego ponad dwa i po' tysiąca koron w gotówce. Nie wypatrzył też trzymanych w ukryciu jointów ani jakichkolwiek oznak działalności przestępczej. może nawet (z punktu widzenia policji) nudniejszą niż przeciętne. Porozrzucane płyty CD oraz napęd zip i około trzydziestu dysków zip. Kalendarz kieszonkowy typu organizer.

zdziwił się Ekstróm. .powiedział Hans Faste. nic nie wskazuje na to. skóra. że pies wcale nie szczekał. ale w tym. Na przykład wszystkie ubrania w szafach nie są w jej rozmiarze. 318 _ Nie daje się takich w prezencie na Dzień Matki. Czyżby Dag Svensson miał gdzieś inny komputer? Jerker Holmberg wstał i z zadu mą przeszedł się po mieszkaniu. więc komputer powinien stanowić jego naj ważniejsze narzędzie. że w ogo-le tam mieszka. _ W chwili obecnej nie wiemy nic o Miriam Wu . Minęło ponad dziesięć godzin od chwili. Wyjąj klucze. . gadżety i erotyczne zabawki w szufladzie. Hans Faste otrzyma polecenie. Tam również niczego nie znalazł. Holm berg nie znalazł nawet jego poczty.zapytał Ekstróm. .powiedział Ekstróm. co widzieliśmy. gdzie sprawdził samochód Mii Bergman. gdy Bublanski został prowadzącym śledztwo. że w protokole zabezpieczenia mienia na razie nie będzie komputera. . a Sonja Modig kierowała pracami na miejscu zbrodni przy Odenplan. było to. -Lisbeth Salander została poddana rewizji osobistej w Tan-tolunden.powtórzył Bublanski trochę dobitniej. fetysze. _ Kurewskich ciuchów? . . do cholery.A pomoc społeczna zazwyczaj wie. _ A ile. kompu-ter zawierał materiały Mii Bergman. a potem schowek w piwnicy. musimy wiedzieć? Ma szafę pełną kurewskich ciuchów. że Lisbeth Salander działała w seks-biznesie . Dag Svensson był 317 dziennikarzem.zapyta! Ekstróm. plastik.Nie wiemy o niej jeszcze zbyt wiele. by jechać na Uniwersytet Sztokholmski i porozmawiać z promotorem Mii Bergman. Nie figuruje w rejestrze karnym.A kim jest ta Miriam Wu? .Następnie przez krótką chwilę rozważał swoje niezbyt satysfakcjonujące odkrycia. . Dziwne.Słucham? .Z wywiadu przeprowadzonego przez pomoc społeczną kilka lat temu wynika.powielał Bublanski. Komisarz streścił wydarzenia przy Lundagatan.Raport pomocy społecznej nie opiera się na żadnym zatrzymaniu ani dochodzeniu . jednak przegródka na laptopa była pusta. by znaleźć ją jutro z samego rana.Z tego. .I to jakie ubrania . co widział.Ale Salander nie było w mieszkaniu przy Lundagatan. zaraz po powrocie z mieszkania przy Lundagatan. . była wtedy . a od siedmiu godzin trwał pościg za Lisbeth Salander. Nie wyglądało mi to na tandetę. gorsety.dodał Faste. gdy miała jakieś szesnaście-siedemnaście lat. zszedł na podwórze. . który stal na biurku. że Miriam Wu jest prostytutką? _ W chwili obecnej nie wiemy nic o Miriam Wu . BUBLANSKI I FASTE spotkali się z prokuratorem Eks-trómem w jego gabinecie około wpół do siódmej.odezwał się Bublanski. Jerker Holmberg był nadal w Enskede. o czym mówi . _ No. . W przedpokoju leżał czarny plecak z kilkoma notatnikami należącymi do Daga Svens-sona. mój drogi Watsonie. Z tego. Jerker Holmberg stwierdził.Chcesz powiedzieć. Curt Svensson dostał telefoniczne polecenie. Holmberg nie znalazł w mieszkaniu żadnego innego komputera.

. co należałoby zrobić. alarmując. Muszę się Spojrzał na Malin. by kogoś złapano.Chcesz powiedzieć. weszła w kontakt z Salander i tą Miriam Wu i w jakiś sposób je sprowokowała.zapytał Faste. Sytuację komplikował fakt. Jutro jest Wielki Piątek i zamierzam tylko spać i sortować papiery. Henry Cortez zadzwonił. nie doszły jednak do niczego sensownego. Również przebywała w towarzystwie starszego mężczyzny. . Fredrik i Monika Gullberg.Zapominasz.powiedział Mikael. że doktorat Mii Bergman dotyczy traffickingu 1 prostytucji. jaką r°'e odegrała Lisbeth Salander w aferze Wennerstróma . Bublanski sprawdził w swoich papierach.jak podsłuchał . . Uderzyło mnie jednak. Mikael Blomkvist siedział w milczeniu 1 prawie się nie poruszał. Zaczynamy w sobotę o dwunastej. -5tem tal przespać. że jej jedyny adres to Lundagatan. Curt Svensson odwiedzi ich jeszcze dzisiaj. Istnieje zatem możliwość. odkąd komisarz Bublanski wyszedł z redakcji. W tym samym roku zgarnięto ją za pijaństwo. W kartotekach nie ma żadnych zmian.Ale to się wyjaśni w śledztwie. . o kogo chodzi. iż . Wróciła z raportem. Dlatego też w rozmowie pojawiały się chwile krępuj3cel ciszy. . Co powiesz na to. a to z kolei może stanowić motyw zabójstwa.Nie. Teraz ważne jest. Erika i Malin usiłowały dyskutować o tym. Erika oświeciła go.powiedział Faste.Idę d° domu . 319 Najwyraźniej nie mieszka przy Lundagatan.Ona gdzieś tam jest. wstając nagle. 0 SIÓDMEJ WIECZOREM w gabinecie Eriki Berger panował ponury nastrój.Dobra. iż nie wydaje się. że Mikael i Erika wiedzieli.w towarzystwie znacznie od niej starszego mężczyzny. 320 . że przebywała też w szpitalu św. _ Mamy teraz sporo do zrobienia.Nie zapominam.mianowicie jako haker światowej klasy była tajnym informatorem Mikaela.przyznał Bublanski. Stefana i mieszkała u różnych rodzin zastępczych. Oznacza to musimy również znaleźć Miriam Wu i zapytać.A jak odnajdziemy Salander? . że nie mogę już myśleć. jak trafiła do tego mieszkania i co łączy ją z naszą podejrzaną. jak skończy z promotorem Mii Bergman. możesz pracować w Wielkanoc? _ A mam wybór? . Problem w tym.Może Bergman skontaktowała się z jej opiekunem Prawnym i puściła w ruch jakieś diabelskie koło . ~ Możliwe . byśmy posiedzieli u mnie zamiast w redakcji? . Natomiast Malin Eriksson nie miała o tym pojęcia i nigdy wcześniej nie słyszała nawet nazwiska Lisbeth Salan der. i że odblokowano ulicę.policja poszukuje obecnie kobiety. żebyśmy znaleźli tę Salander. . ale nie podała jej nazwiska. . że nie powinniśmy zbyt szybko wyciągać wniosków odezwał się Ekstróm. Nie było najlepiej.W wieku piętnastu lat mieszkała u trzech różnych rodzin. Malin Eriksson podjechała rowerem na Lundagatan. .A co z konferencją prasową? . jeStem tak zmęczony. żeby obserwować akcję policji. Malin. . że pracując nad nim. Od szesnastego do osiemnastego roku życia mieszkała u pewnej pary w Hagersten.

Teraz musimy się dowiedzieć. Państwowe Laboratorium Techniki Krymi nalnej w ciągu dnia potwierdziło. ale było piętnaście minut opóźnienia.Około godziny siedemnastej posiadacza broni znalezi no martwego w jego mieszkaniu w pobliżu Odenplan. jeste prokuratorem. a to komisarz Jan Bublanski z wydział zabójstw policji okręgowej.Czy ktoś jest podejrzany? . 322 . a później będzi można zadawać pytania. z chodzi tu o tego samego sprawcę. Bublanskiego w ogóle nie mteresowały światła reflektorów i kamery telewizyjne. Ekstróm z kolei poruszał się swobodnie. że przybyli przedstawiciele serwisów telewizji publicznej „Aktuellt" i „Rapport" oraz prywatnej TV4. Wśród reporterów rozległ się szmer. Nazywam się Richard Ekstróm. ~ Serdecznie witamy na tej trochę pospiesznie zorganizowanej konferencji prasowej w związku z zabójstwem dwóch 321 osób w Enskede wczoraj wieczorem. jakby czytał z kartki.ma podstawy przypuszczać. z dzienników porannych i popołudniówek. Ekstróm zamilkł i popatrzył na tę część dziennikarskiego świata. Malin zastanawiała się. . KWADRANS PO SIÓDMEJ prowadzący śledztwo komisarz Bublanski niechętnie wszedł za prokuratorem Ekstrómem na podium w centrum prasowym policji. że ogarnia go panika.zawołał niecierpliwie ja reporter z radia. gdy doszło do zabójstwa w Enskede. która pojawiła się w sali. Nie polega ono już tylko na tym. poprawił okulary 1 Przybrał odpowiednio poważną minę. prawdopodobnie już nie żył. W odróżnieniu od Ekstróma. Przez chwilę pozwo-ił fotografom robić zdjęcia.. Mamy dla pańs dalsze informacje. czy de-maskacja. . Mikael pomachał na pożegnanie jej i Erice i zniknął bez dalszych komentarzy. .nigdy nie zdoła tego polubić ani przywyknąć do widoku swojej osoby w telewizji.Jak państwo wiedzą. Czuł memal. W sali znajdował się w sumie co najmniej dwudziestu pięciu dziennikarzy. które uzgodniliśmy dziś rano. Najpierw odczytam oświadczenie. ma coś wspólnego z zabójstwem. Zos zastrzelony i w czasie. Mówił. rozpoznał też reporterów ze szwedzkiej agencj' prasowej TT. Podczas badania miejsca zbrodni natrafiono na broń colt 45 magnum. ponieważ znalazł się w centrum uwagi . tak więc jest on ścigany trzy zabójstwa. choć od zapowiedzi konferencji nie minęło nawet pół godziny.Dobra. jednak nic nie powiedziała. Po_ tym widział wiele nieznanych mu osób. wczoraj wieczorem tuż przed pół nocą znaleziono w Enskede dwie brutalnie zamordowan osoby. Konferencję zapowiedziano na siódmą. jak mieliby osiągnąć coś takiego.Chcę przeformułować zadanie. gdy jednocześni wielu z nich zaczęło cicho rozmawiać przez komórki. Zabójstwo w Enske było wielkim newsem. Policja . jakiej zamierzał dokonać Dag. iż jest to narzędzie zbrodni Znamy nazwisko jej właściciela i dzisiaj go poszukiwaliśm Ekstróm zrobił teatralną pauzę. po czym uniósł dłonie i poprosił Clszę. żeby zbadać. a miało się stać jeszcze większym Z zadowoleniem stwierdził. kto zamordował Daga i Mię. który prowadzi śledztwo w tej sprawie. . El tróm podniósł nieco głos.Ekstróm wskazał dł nią w stronę Bublanskiego .

że w tej sprawie jest sporo precedensów. W chwili obecnej nie wiemy gdzie ona przebywa. 323 Na to Bublanski nie miał dobrej odpowiedzi. Argumenty Bublanskiego były mniej przekonujące. żeby przerwać szmery wśród zebranych reporterów. miał zacięty wyraz twarzy Doszli właśnie do punktu. Zdaniem Ekstróma było to niemożliwe. . że uznano go za zagrożenie dla społeczeństwa. tak więc Ekstróm postanowił. Jest pewna osoba. chorej psychicznie kobiety. jeśli ona w ciągu następnej doby wejdzie do e)nego mieszkania i zastrzeli jeszcze kilka osób? . sądzimy jednak. że ma mokre plamy pod pachami. . ~ Co zrobimy. Lisbeth Salander ma sto pięćdziesiąt centymetrów wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. najpierw w obrębie regionu. Ten sam argument można by przytoczyć w sprawie Lisbeth Salander. czy prowadzący śledztwo powinni podać nazwisko osoby podejrzanej o popełnienie zabójstw. by poczekać przynajmniej do zakończenia badań technicznych w mieszkaniu adwokata Bjurmana. Policja poszukiwała znanej z nazwiska. Jego argumenty były nie do podważenia. że Lisbeth Salander. że są powody. że to koniec akt°w przemocy. Bublanski nerwowo wziął głęboki oddech. JUriy Valjakkali z Amsele. Bublanski wolał poczekać. Policja poszukuje dwudziestosześcioletniej kobiety. mianowicie do kwestii. którą w oparciu o mocne dowody podejrzewano o zamordowanie trzech osób. Nie było gwarancji. że Lisbeth Salander należy uważać za niebezpieczną i dlatego w interesie publicznym jest jak najszybsze jej zatrzymanie. Policja prosi społeczeństwo o pomoc w jak najszybszym odnalezieniu kobiety. Prokurator podniósł rękę. potem całego kraju.Policja poszukuje dwudziestosześcioletniej kobiety 0 nazwisku Lisbeth Salander. Ekstróm wskazał. jest chorą psychicznie 1 skłonną do przemocy kobietą i że najwyraźniej coś wprawiło ją w morderczy szał. Gdy w całym kraju poszukiwano trzykrotnego zabójcy. że poda jej nazwisko do publicznej wiadomości. co do którego nie zgadzał się z Eks-trómem. Zaraz przekażemy jej zdjęcie z rejestru paszportowego._ Jeśli nie będzie pan przerywał mojego oświadczenia. Ten odchrząknął dwa razy. Ekstróm twierdził. Bublanski ściągnął brwi.zapytał Ekst rom retorycznie. Informacja. według wszelkiej dostępnej dokumentacji. zanim prowadzący śledztwo zdecydowanie opowiedzą się za jedną wersją. W ciągu dnia wydano list gończy. która jest powiązana z posiadaczem broni i o której wiemy że przebywała na miejscu zbrodni w Enskede. _ Kim on jest? _ To nie on. policja ogłosiła publicznie list gończy z jego nazwiskiem i zdjęciem z tej właśnie przyczyny. a Ekstróm stwierdził. znana z nazwiska którą policja chce przesłuchać w związku z tymi trzema zabójstwami. Ekstróm argumentował. lecz ona. Pocił się i czuł. że to kobietę ścigano za zabicie trzech osób. że być może w Sztokholmie lub okolicach. Uważał. poprawił okulary i utkwił wzrok w kartce zawierającej ustalone oświadczenia. pójdziemy i do tej kwestii. uderzyła jak grom z jasnego nieba. iż teraz głos zabierze Bublanski.

jak sądzimy .Ta kobieta miała.Kim on jest? . Bublanski przygryzł wargę. Rozpowszechniamy list gończy.Komisarz Bublanski powiedział. Została ubezwłasnowolniona. . iż krewni nie zostali jeszcze poinformowani. Chcemy podkreślić. Nie możemy na razie podać jego nazwiska ze względu na to.W chwili obecnej nie możemy ich ujawnić.pojawiło się natychmiast pytanie z sali. a następnie wskazał przedstawiciela „Echa Dnia". jednak w zaistniałych okolicznościach chcemy ją natychmiast prze słuchać w sprawie zabójstw w Enskede i przy Odenplan.Jaki miała motyw. trudne dorastanie i sporo problemów przez całe lata. a właściciel wspomnianej broni to jej opiekun prawny.Policja prowadzi szeroko zakrojone poszukiwania i bierzemy oczywiście pod uwagę różne scenariusze. Następne pytanie zadał mężczyzna o niskim. . że obecnie nie możemy jednoznacznie stwierdzić.Jakiego rodzaju są to dowody? . To posterunkowy Bubbla przyniósł dwa kubki kawy i drożdżówki cynamonowe kupione w kiosku Pressbyran. że jej zatrzymanie jest sprawą niezwykle pilną. Po jedenastu latach małżeństwa zdążył się jUz przyzwyczaić. albo nie.Tak chyba nie możecie tego załatwić zawołał reporter z popołudniówki. .Albo jest podejrzana o te zabójstwa.To mężczyzna zastrzelony w swoim mieszkaniu przy Odenplan. Siedząc w gabinecie przy biurku adwokata. . . . . że Lisbeth Salander była pod opieką kliniki psychiatrycznej. dobrze słyszanym w tłumie. . że znalazłszy się w trudnej sytuacji.Mamy informacje. mogtaby okazać się skłonna do przemocy.. że jej praca nigdy nie będzie trwała od dzie wiątej do siedemnastej.W chwili obecnej nie chcemy jeszcze mówić o motywie.Czego nie wolno dotykać? .stanowi zagrożenie dla siebie samej i sp°' łeczeństwa.Czy stanowi zagrożenie dla społeczeństwa? Ekstróm zawahał się sekundę. charakterystycznym głosie. 325 KOMISARZ SONJA MODIG o dziewiątej wieczorem Wci 2 jeszcze była w mieszkaniu adwokata Nilsa Bjurmana 2a dzwoniła do domu i wytłumaczyła mężowi. iż to ona jest zabójcą. by popełnić te zabójstwa? Bublanski przejął mikrofon. Eks-tróm podniósł dłoń. Potem kiwnął głową. Dlaczego? . przeglądała papiery znalezione w szufladach. . jak wygląd sytuacja. . Zmęczona Sonja Modig pomachała do niego. Jednak obecnie istnieją pewne podejrzenia w stosunku do tej kobiety i policja sądzi. gdy nagle usłyszała pukanie w futrynę drzwi. ponieważ zależy nam na czasie. Bublanski spojrzał bezradnie na prokuratora Ekstróma324 .. . z którym już wcześniej miał do czynienia i uważał go za zrównoważonego reportera. .Czy była wcześniej notowana? -Tak..zapytał odruchowo Bu-blanski. Wielu dziennikarzy mówiło jeden przez drugiego.Wcześniej była pod opieką kliniki psychiatrycznej 1 . Podejrzenia opierają się na dowodach zebranych podczas badań technicznych na miejscu zbrodni.

To w takich właśnie chwilach myślała o nim jako o posterunkowym Bubbli.Zatrzymywaliśmy ludzi. Znalazłaś coś? _ Poza Bjurmanem w sypialni. Modig otworzyła niebieską papierową torebkę i wzięła drożdżówkę. .Kim ona jest? . . Pracują jeszcze w sypialni i w kuchni. Komisarz miał grubo ciosane rysy. Jeszcze jej szukamy. .Nie wiem dokładnie. Ale gdy był zakłopotany albo niepewny. . . że spróbuje zwiać z kraju. . Bublanski przysunął krzesło i usiadł naprzeciw koleżanki. Nie uprzedzając wydarzeń.wybuchnął Bublanski. . W milczeniu zajadali się drożdżówkami.powiedziała..Na ile my jesteśmy pewni? Bublanski wzruszył ramionami. czego dowiedział się od Dragana Armanskiego i Mikaela Blomłwista. Myśl?-że Salander wyprowadziła się. ale mieszka tam jakaś Miriam Wu.No nie. ~ Jej odciski palców są na narzędziu zbrodni z Enskede. że mieszka tam tylko jedna osoba. już myślałam. . on też? .odpowiedział. Tak bardzo chciało mi się kawy.W domu nie było nikogo. . skąd się wzięło. Bublanski z zadumą kiwnął głową i skubnął dolną wargę. Znaleźliśmy puste pudełko po magnum. przybierał nadąsaną minę. robi się z tego niezły bigos. że nie przeżyję. Sonja Modig stłumiła uśmiech. przesunęła dłonią po włosach 1 potarła powieki. że użyto tutaj tej samej 327 . które z niego zdjęliśmy. połykając ostatni kęs i oblizując palce.Cholera. Dziś wieczorem wydano krajowy list gończy za Salander. nasza podejrzana to najprawdziwszy anioł. Ekstróm 326 czasie mearł się na konferencję prasową i w najbliższym dia urządzą nam piekło. Znaleźliśmy nieotwartą korespondencję do Lisbeth Salander. że na Lundagatan nie poszło za dobrze -odezwała się Modig. . mając znacznie słabsze dowody . .Bublanski potrząsnął zrezyg110 wany głową.Technicy już tu skończyli. wyglądał niemal jak prostak. Faste zbiera dane na jej temat.No dobra . które wysyłał do Komisji Nadzoru Kuratorskiego. nie przerywając. Bjurman ma segregator z kopiami raportów miesięcznych 0 Lisbeth Salander. Dopisano ją do umowy własnościowej ponad miesiąc temu. Już badają odciski.Prokurator wydaje się pewny. przypuszczam.Może to zaplanowała? . Zerkając na niego.Dzięki.To brzmi zupełnie bez sensu . Jednak pasowało idealnie. . ale wygląda na to. Sonja Modig słuchała.Kolejny wielbiciel Lisbeth Salander.Słyszałam.. Jeśli im wierzyć.Na ile jesteśmy pewni? . Gdy zamilkł. . Nigdy nie używała tego przezwiska i nie wiedziała za bardzo. N opiekun prawny również został zamordowany.On też co? .. Ostatni rok spędziła za gra-n'cą i możliwe. Oczywiście ciało nadal tu jest.Co? Trzy zabójstwa? . Bublanski streścił to. nie zgłaszając nigdzie zmiany adresu.powiedziała.

Z papierów wynika.Hm .Nie mogę poskładać w całość obrazu tej Salander. 328 . . że Salander znała parę z Enskede. . . . Bubbla . po czym oboje z Modig podeszli bliżej i przeczytali napis wytatuowany na brzuchu adwokata.broni.Hm . Tak jakby egzekucja.Strzał w tył głowy. Powinnaś coś zobaczyć. a spora część kości czaszki zwisała na strzępie skóry. Ciało Bjurmana ułożono na noszach .Cześć.Dokładnie. co widziałam.Osoba Mikaela Blomkvista łączy Salander z parą z En-skede.Znalazłam Bjurmana leżącego na brzuchu. A według ich wypowiedzi to kompetentny researcher. a sąsiedzi z góry i z dołu wyjechali na święta. technicy znaleźli w ramie łóżka całkiem dobrze zachowany fragment pocisku. . . kolana na podłodze. Pocisk wszedł w czaszkę ukośnie z góry i wyszedł przez twarz. .W dolnej szufladzie biurka jest kilka nabojów do rewolweru. Poza tym użyto poduszki jako tłumika. Jak to wygląda? .Pomyślałem sobie. że masz wątpliwości. Czoło adwokata stanowiło potężną. . Bjurman był jej opiekunem prawnym i właścicielem broni.Bardzo sprytnie. . . Pociski z rdzeniem uranowym i złotą końcówką.. bo chcieliśmy je przenieść. Jest nagi. obróciliśmy ciało. tylko jeden.Co mamy zobaczyć? . Litery były koślawe i nierówne .powtórzył. -Aha. obnażając podbrzusze Bjurmana. Dokumentacja mówi jedno.Z tego. . .mruknął posterunkowy Bubbla.pierwszy przystanek w drodze do patologa.powitał Bublanskiego i zwrócił się do jego koleżanki. że dziewczyna jest upośledzoną umysłowo psychopatką.A czy psychopatyczny szaleniec potrzebuje motywu? . Dowiemy się jutro. . tak jakby uklęknął do wieczornej modlitwy.Mamy dość obszerną dokumentację wskazującą. W tym momencie przez drzwi zajrzał Gunnar Samuels-son.to oczywiste. Te wersje ogromnie się różnią. zanim oddała strzał. . ktoś powinien był to usłyszeć. . Bublanski założył okulary.Świetnie. kazała mu uklęknąć przy łóżku. . Bublanski wydął wargi. z twarzą w pościeli. co było przyczyną śmierci.zapytała Modig. że Salander jest szalona. Nie mamy motywu w sprawie Bjurmana ani żadnego potwierdzenia.Nie byłem jeszcze w sypialni. Jednak przesłanie . Okno było zamknięte. że Salander. szeroką na dziesięć centymetrów otwartą ranę. Nikt nie wątpił. . . Gunnar Samuelsson uniósł pokrowiec. Poszli za nim do sypialni. technik kryminalistyki. Strzelano w tył głowy.Zdaje się.. że ich wykonawca nie zaliczał się do wprawnych tatuażystów.Modig. jeśli ona to zrobiła. Wzór rozbryzgu krwi na ścianie i łóżku mówił sam za siebie.Jego sypialnia jest od strony podwórza. Ale zdaje się.Jeden strzał? Tak jak w Enskede. a Armanski i Blomkvist zupełnie co innego.

ale o wpół do piątej rano obudził się na sofie. że została ubezwłasnowolniona 1 wyznaczono jej opiekuna prawnego. po czym rozebrał się i wszedł na trzy minuty pod prysznic. Był głodny. W końcu wyłączył komórkę i wszedł pod kołdrę. a jako nastolatka spędziła kilka lat w psychiatryku. kiedy w końcu zasnął. W Wielką Sobotę on i Malin przez osiem godzin dokładnie przejrzeli pocztę elektroniczną. Co tak naprawdę o niej wiedział? Prawie nic.lecz natychmiast je stamtąd zdjęła. winien dać jej szansę. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. otworzył lekkie piwo Yestfyen i wypił je prosto z butelki.powiedział. Wstawił opakowanie do mikrofalówki. usiadł na kanapie w dużym pokoju i rozmyślał 0 Lisbeth Salander. a przede wszystkim teksty z powstającej książki. Że ma fotograficzną pamięć i jest zajebistym hakerem.Czy właśnie widzimy motyw? . Włącz\ płytę i słuchał Debbie Harry śpiewającej o Marii. Musiał opowiedzieć się po którejś stronie. Nie spał od trzydziestu sześciu godzin. że jest zdolna do przemocy. O jedenastej ciągle nie spał. że po prostu nie chce wierzyć w wersję policji. że nie zaśnie. gdy bezkarnie mógł odmówić sobie snu przez całą dobę Wiedział również. Nie miał jednak pojęcia.widniało tak wyraźnie.W porządku .tak jak zrobiłaby w domu . Nie miał pojęcia. która niechętnie mówi cokolwiek na swój temat i nie ufa władzom. . Wiedział. . że to dziwna i zamknięta w sobie kobieta. Gdy skończył. Dokładnie dwadzieścia cztery godziny wcześniej. Wiedział. jakby obrazy z Enskede na zawsze utrwaliły się na siatkówce jego oczu. myśląc o tym. bazgraninę w notesie. Wstał i zaparzył kawę. gdy by} na przyjęciu u siostry. zanim ją potępi. Modig i Bublanski spojrzeli po sobie zdumieni. 329 Nie zapalając światła. Poczłapał do łóżka i już p° chwili znów spał. To dlatego wciąż jeszcze żył. Porozkładał je na podłodze w pokoju dziennym. ale nie miał apetytu i chciał jak najszybciej wrzucić w siebie jedzenie. starając się nie myśleć o niczym. a minęły już czasy. Odwzajemniła uśmiech i znów położyła nogi na ławie. podszedł do okna z widokiem n Stare Miasto i stał tak nieruchomo ponad dwadzieścia mi-nut. W DRODZE DO DOMU Mikael Blomkvist kupił w 7-Ele-ven czterdzieści deko spaghetti na wynos. Bez zastanowienia położyła nogi na ławie . Jakoś po północy stwierdził. co widział Miał poczucie.Wielka Sobota 26 marca MALIN ERIKSSON odchyliła się na sofie w mieszkaniu Mi-kaela Blomkvista. by mogła się wytłumaczyć. Rozdział 16 Wielki Piątek 25 marca . Dag zadzwonił do niego na komórkę Wtedy jeszcze on i jego dziewczyna żyli. iż to Lisbeth zamordowała Daga i Mię-W każdym razie. W Wielki Piątek Mikael przywiózł z redakcji „Millennium" kopie materiałów Daga Svenssona.Odpręż się i czuj jak ii siebie. .zapytała w końcu Modig. . jak tylko mogli sobie tego życzyć: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. zapiski. Mikael uśmiechnął się przyjaźnie. Zawinął się w koc. Wziął widelec i na stojąco jadł z opakowania.

_ W liście do Salander. że ma wobec niej dług. . . _ Proszę bardzo. . jeśli zajdzie taka potrzeba.Jesteś najbardziej łebskim adwokatem. że Salander jest winna? -Nie. Zaproponował Sonji Modig kawę. Zatajenie materiału dowodowego. tak więc jego posiadanie było karalne. O pierwszej po południu zadzwoniła komisarz Sonja Modig. .A dlaczego ktoś taki miałby zastrzelić adwokata Nilsa Bjurmana? . o której nie zamierzam mówić. Co to znaczy? .Nie wierzy pan. że miał przydomek Kalle Blom-kvist i nagle zrozumiała dlaczego. Mikael uważał. Annika Giannini. Annika Giannini zastanawiała się chwilę. Myślę. Młotek niewątpliwie wywoła skojarzenia ze skłonnościami Lisbeth do przemocy. ale jako adwokat raczej nie uczestniczę w procesach.Wprawdzie reprezentowałam kobiety w różnych sprawach o gwałt i znęcanie się. . po czym powiedziała z wahaniem. Jedna z gazet trzymała się faktów.Nie wiem. 332 . . jakiego znam. po czym otworzył ją i wyjął młotek oraz spray z gazem łzawiącym. Sonja Modig uśmiechnęła się. pytając. Poszedł do kuchni po torbę leżącą na półce przy kuchence mikrofalowej. Wreszcie zapytał siostrę. Ale Dag Svensson zamierzał zdemaskować wielu ludzi. by usiadła z Malin Eriksson przy stole. POSZUKIWANA ZA TRZYKROTNE ZABÓJSTWO 331 Druga podrasowała tytuł.Jak pan myśli. by zabrać torbę Lisbeth Salander. Wiedziała. Ktoś z nich może być winowajcą.Nie wiem.Rano Mikaela odwiedziła siostra.To prywatna sprawa.I mam nadzieję.Czy mogę zadać kilka pytań? . a Lisbeth będzie potrzebowała kogoś zaufanego. Patrzył na nią nieustępliwym wzrokiem. Mikael poprosił.O co chodziło? .Śledztwo dotyczy morderstwa. który znaleźliśmy w mieszkaniu na Lundagatan. Modig pojawiła się już po dwudziestu minutach. gdy zostanie złapana. że to niepotrzebne. że porozmawia z Lisbeth. czy może od razu przyjść. . że jak najszybciej znajdziecie łotra. pisze pan.zapytała komisarz. Sonja Modig patrzyła na niego uważnie. kto zastrzelił pańskich przyjaciół? . którzy mają dużo do stracenia. czy byłaby skłonna reprezentować Lisbeth. a Mikael wyjaśnia! swoje relacje z Lisbeth Salander i powód. Jeszcze nie. że cię zaakceptuje. który zabił Daga i Mię. Gaz łzawiący kwalifikowano jako nielegalną broń. .Lisbeth wyświadczyła mi ogromną przysługę. Przyniosła popołudniówki z krzykliwymi tytułami i maksymalnie powiększonym zdjęciem Lisbeth Salander na pierwszych stronach. Najwyraźniej policja otworzyła jego list wysłany na Lundagatan. Policja poszukuje PSYCHOPATYCZNEGO SERYJNEGO MORDERCY Rozmawiali godzinę. dla którego wątpi! w jej winę. Zawahał się chwilę. .

Może to pani przekazać Bublanskiemu. mówiąc zupełnie prywatnie. że jest pan świadomy konieczności zatrzymania Lisbeth Salander i że nie zrobi pan nic głupiego. by zastanowić się nad innymi sprawcami.Ale zamierza się pan tego dowiedzieć? . Zakładam. że w takim razie jej wyjaśnienia rzucą światło na to.Nie. A jeśli Lisbeth Salander się odezwie. że nie musimy brać pana pod obserwację. Ktoś. . Problem natury praktycznej polegał na tym.Panie Blomkvist. mam nadzieję. ale jeśli tak się stanie. Następne pytanie. a wiedziałby o sprawie mniej niż oni. z czternastocalo-wym monitorem. Dwudziestu spośród zidentyfikowanych mężczyzn było klientami. gdzie ten komputer może się znajdować? . Wyglądał tak samo jak mój. stojący na stole obok. z których dwadzieścia dziewięć udało się zidentyfikować. Wszystkie nazwiska zostały zapisane na płachtach papieru.A ja mam nadzieję. naraża się pan na śmiertelne niebezpieczeństwo. które Mikael przykleił taśmą do ściany w pokoju. zrobię wszystko. . . że zarezerwujecie sobie kilka minut. Wtedy też będę na Wszelkie sposoby starał się jej pomóc . to fam nadzieję. białego. że wiele sformułowanych przez Daga i Mię stwierdzeń opierało się na informacjach. że jest w jego mieszkaniu. żeby . Może w pracy? .Czy mam rozumieć. Stwierdzili.Nie omieszkam.Dag nosił go zazwyczaj w czarnym plecaku. że mniej więcej osiemdziesiąt procent istniejącego tekstu mogliby wydać bez większych problemów. MIKAEL I MALIN wytypowali znaczną liczbę osób. kto miałby dokończyć książkę. . . . Mikael kiwnął głową. tyle że ekran był większy Mikael wskazał swój sprzęt.Nie ma. to nie traktując sprawy poważnie.Ma pan pojęcie. Dyskusja dotyczyła również kwestii opublikowania książki Daga Svenssona. . . że pomoc osobie poszukiwanej jest karalna. którzy przy różnych okazjach wykorzystali opisane dziewczyny.Jeśli tylko zdołam.Miał używanego iBooka 500.. . by ją Przekonać do zgłoszenia się na policję.Na pewno. Chwilę siedzieli w milczeniu.Mam nadzieję.A jeśli powie. że jest niewinna? 333 . że pan nas zawiadomi.Nie liczę na to.spytał w końcu Mikael. które teoretycznie mogłyby mieć motyw. . W tym wypadku będzie to kara za udzielenie pomocy przestępcy. na jakim komputerze pracował Dag Svensson? . musiałby bardzo gruntownie zgłębić temat i potwierdzić wiele zawartych w niej faktów. 334 Lista składała się głównie z mężczyzn figurujących w książce jako klienci albo alfonsi. Przejrzałem biurko Daga i tam go nie było.będzie potrzebowała Przyjaciela. O ósmej wieczorem mieli trzydzieści siedem osób. Ma pan przecież świadomość. jednak potrzebny byłby dodatkowy research. że komputer Daga zaginął? . co się wydarzyło. Wie pan może. że odezwie się i przyzna do popełnie-nia zabójstw. żeby zabić Daga Svens-sona. gdyby się do pana odezwała.Mam nadzieję. a osiem występowało w tekście Daga pod pseudonimami. Jeśli pan się myli i ona jest winna. które sami zdobyli.

zapytał nieoczekiwanie. Zaczęła pracę w "Millennium" ponad półtora roku temu. Stał się cichszy i trudniej było do niego dotrzeć. . . . Czuła się tam wspaniale. .Millen' nium". a z podsłuchanych komentarzy innych pracowników wynikało. Malin uśmiechnęła się z satysfakcją. od czego zacząć. że nie zdążyliśmy się lepiej poznać.Lisbeth.wtedy on i Mia przyjęliby lub odparli ewentualne zarzuty czy krytykę.Dobrze się czujesz w „Millennium"? . muszę znać więcej szczegółów o Salander.Ale tak właściwie nie o to pytałam . Pochwała od samego Mikaela Blomkvista była jak najbardziej mile widziana.Może to być też ktoś. . Po latach Zastępstw i tymczasowych umów praca w tej redakcji była 335 pierwszym stałym zatrudnieniem w jej życiu.powiedziała. . ale spośród wszystkich członków redakcji uważała Mikaela za najbardziej zamkniętego i niedostępnego. . Przepraszam. Wreszcie usiadł w fotelu na ukos od Malin i też położył nogi na ławie. że nigdy nie było u nas tak kompetentnego sekretarza redakcji.A wy jesteście ze mnie zadowoleni? Mikael uśmiechnął się. Nie zachęcał do nawiązywania bliskich relacji. czy treść jest zgodna z prawdą. Gdyby Dag Svensson żył. Nie było ku temu wyraźnych powodów. że się zmienił. a w pierwszych miesiącach Malin wydawało się.Jeśli mam spróbować się dowiedzieć. Nie za bardzo wiem.„Millennium" odważyło się wydrukować pozostałe dwadzieścia procent. dlaczego zastrzelono Daga i Mię. W minionym roku zjawiał się w pracy późno i przesiadywał w swoim pokoju albo u Eriki. Mikael wyjrzał przez okno.. . 336 . Często w ogóle nie przychodził. Ich wahanie nie wynikało z wątpliwości. jeśli nie. że nie powiedziałem tego wcześniej. że częściej widuje go na kanapie w telewizji niż na żywo w redakcji. . . .Książkę mamy pod kontrolą. Odmówiła. lecz wyłącznie z faktu.powiedziała. z pewnością mogliby książkę opublikować . Ściemniło się i zaczęło padać. czy chce jeszcze kawy. Mikael zerknął na nią..Chodzi ci o stosunek Lisbeth Salander do ..powiedziała Malin. Pozostawała w bliskich relacjach z Eriką Berger i resztą współpracowników. że sami nie znali dostatecznie tematu. Według nas jesteś skarbem. w samym środku chaosu związanego z aferą Wennerstróma. . Zapytał Malin. Często też podróżował albo najwyraźniej zajmował się innymi sprawami.Dobra . Etat w „Millennium" dawał prestiż. . Malin zerknęła na niego ukradkiem.W tej sprawie i ty. zawsze jednak czuła się nieswojo w towarzystwie Mika-ela Blomkvista.Może to ktoś z listy na ścianie. Ale ani śladu zabójcy Daga i Mii.zawiesiła głos. kto w ogóle nie ma nic wspólnego z książką.Erika i ja stwierdzaliśmy nie raz.. Albo twoja przyjaciółka.To znaczy pracujesz u nas od półtora roku.Bardzo dobrze się czuję . i Erika jesteście bardzo oszczędni w słowach. ale tyle ostatnio biegałem. . .

Niech inne media ją kontrolują. A co do Lisbeth wierz mi na słowo. Siadał przy oknie wychodzącym na werandę i czytał artykuły o pościgu za Lisbeth Salander...Nie wiem. W trakcie naszej współpracy uratowała mi życie. Nie wyciągaj wniosków. że pracowała dla mnie i że nie mogę zdradzić. „Millennium" nie napisało ani słowa o tej sprawie. Ale mogę powiedzieć tyle. Nagle wstał i spojrzał w ciemność za oknem.Pozwól. dam znać. że robiła research w związku z tą sprawą? . Zadawaj pytania. . . bez większych trudności zauważyła. I tu tkwi problem.Dobra. jak ty. Nie zgaduj. Nie potwierdzę ani nie zaprzeczę.Po co ta cała tajemnica? Kim jest Lisbeth Salander i co ją łączy z „Millennium"? . ale o pewnych kwestiach nie mógł z nią rozmawiać.Mikael kiwnął głową i spojrzał jej w oczy. Harriet Vanger powstała z martwych i tak dalej. . . Możesz zgadywać w nieskończoność. jakiego kiedykolwiek spotkałem.powiedział w końcu. Po prostu nie ma tu powiązania. żyłeś jak pustelnik.. na czym to zlecenie polegało. . co wiem.Więc jeśli się nie mylę. że dam ci radę. . z tego. -Dwa lata temu. nie mogło mieć żadnego wpływu na wydarzę ' w Enskede. mieszkałeś wtedy w Hedestad i. On i Erika mieli do Malin pełne zaufanie. że to. a ja odpowiem na tyle. . Nie mogę powiedzieć. że na tyle dobrze. na ile będę mógł. gdy mówię. musisz poznać więcej szczegółów. nie możesz. Jego dorosłe dzieci zdecydowały się nie spędzać Wielkanocy z rodzicami. . Jeśli nie będę mógł odpowiedzieć.Zgoda .Dobra. Mam wobec niej ogromny dług wdzięczności. O tym w „Millennium" nie usłyszała ani słowa. Mogę założyć. na ile ktokolwiek mógłby ją w ogóle poznać odpowiedział Mikael. Malin uniosła brwi ze zdziwieniem. Powiem ci też. spowodowany był tym. o co chodziło. . ŚWIĄTECZNY WEEKEND SPĘDZONY w domku letniskowym na wyspie Blido Dragan Armanski wykorzystał na rozmyślania o Lisbeth. Erika wiedziała.Prawdopodobnie jest najbardziej zamkniętym w sobie człowiekiem. a poza tym stanowię powiązanie między nią a Dagiem i Mią. . i zobowiązała się zachować to w tajemnicy. .Nato-miast fakt. ani nie. . Uśmiechnął się..powiedział. Codziennie jechał samochodem do sklepu po gazety. że zasiada w zarządzie. oznacza to.Przypuszczam. że zrobiła dla mnie coś jeszcze. Pogrążał się w zadumie i na próby nawiązania rozmowy odpowiadał z roztargnieniem. Przyjmij tylko. że znasz ją dość dobrze. . Dwa lata temu zatrudniłem Lisbeth Salander jako researchera przy niezwykle skomplikowanym zleceniu. że chwilami myślami jest gdzieś daleko. a prawdopodobieństwo.Dobra. co dla 337 mnie robiła.Skoro będziemy zajmować się zabójstwem Daga i Mii. A Hedestad nie było tamtego lata białą plamą na mapie zainteresowania mediów. uznałbym za niemal zerowe. nie powiem ani tak.Jak poprzednio. Lepsze to niż kolejna kawa. Co ciekawe. o co chodziło. zanim załatwiłeś Wennerstróma. że zatrudniłem Lisbeth Salander w zupełnie innej sprawie i że zrobiła świetną robotę. Dosłownie. że nie pisaliśmy o Harriet Vanger. że trafisz. Ja mam informacje z pierwszej ręki. ale ja zamierzam nalać sobie wódki z cytryną . . Ritva. Malin uśmiechnęła się. jego żona od dwudziestu pięciu lat.No więc tak.Nie.

Spójrz na to jak na research. Nie mam nawet pojęcia. których według wszelkich dostępnych informacji w ogóle nie znała.W tym przypadku nie jestem żadnym powiązaniem. Tak jak przy każdym innym tekście. skąd mogłaby wiedzieć o ich istnieniu. od czego powinniśmy zacząć. by dowiedzieć się o postępy w sprawie. Od wielu lat wiedział. któremu Lisbeth powinna na wszelkie sposoby kibicować. a do tego była tam jeszcze wersja elektroniczna doktoratu Mii.osobą Mikaela Blomkvista. z tą różnicą. co spowodowało jej wściekłość.Dragan Armanski zawiódł się na sobie. że Lisbeth Salander to światowej klasy haker. . zabiła ^aga i Mię. Przeczuwał. A jedynym powiązaniem jesteś ty .był w jakiś sposób uzasadniony. . różnych wersji jego książki. p0' nieważ tak bardzo się pomylił co do Lisbeth. Nie będziemy przepr0 wadzać dochodzenia. poza jednym . Jeśli Mikael w ogóle ją znał. Nie wiedział. iż Salander z kolei znała Daga Svenssona i Mię Bergman albo w ogóle o nich słyszała. Problem w tym.Naszym zadaniem jest ustalenie. czy Lisbeth Salander sprawdzała jego komputer. że zaatakowała opiekuna prawnego . jak i zamordowaną parę. że Mikael nie potrafił sobie wyobrazić żadnego motywu.uznała go zapewne za człowieka. co oni wiedzą. Gdyby nie znaleziono narzędzia zbrodni z jej odciskami palców i bezspornego powiązania z pierwszą ofiarą. Jednak nic takiego nie wynikało z tekstów prasowych. Prowadzący śledztwo mieli więc trudności z ustaleniem przebiegu wydarzeń. Mikael nagle zamilkł. Fakt. błądziliby po omacku. by pojechać do Enskede i zastrzelić dwie osoby. adwokatem Bjurmanem. Dragan Armanski cały czas oczeldwał. musi istnieć powiąza. Dwa razy zadzwonił do komisarza Bublanskiego. jednak mogłaby z niego wyczytać. Przeciwnie pracowali nad reportażem o przemocy wobec kobiet. że niekoniecznie opublikujemy wszystko. czy Lisbeth Salander. ale prowadzący śledztwo również nie potrafił wyjaśnić powiązań między Lisbeth Salander a parą z Enskede. kto jej zagrażał. W odróżnieniu od wszystkich innych wiedział.powiedziała.Podsumujmy . Mikael Blomkvist znał zarówno Lisbeth Salander. . że chora psychicznie Lisbeth Salander musiała doznać załamania nerwowego. Nie mam pojęcia. Zawiódł się.Ale jeśli Salander jest mordercą. że zna Daga Svenssona. że ma problemy z psychiką. dla którego Lisbeth miałaby pojechać do Enskede i zastrzelić Daga i Mię. MALIN ERIKSSON skorzystała z łazienki Mikaela i wróciła na sofę. że któreś z nich dwojga miało z nią wcześniej do czynienia albo zrobiło coś. Jednak za nic w świecie nie mógł pojąć. za to spekulowano. co mogło ją skłonić do tego. Nie widziałem się z Lisbeth przez ponad rok. że mogła338 Dv użyć przemocy i zrobić krzywdę temu. który wtrąca się w jej sprawy . nie między nią a Dagiem i Mią. . jak twierdzi policja. 339 . a być może także za atak. do czego dojdziemy. Próby kierowania jej życiem uważała za prowokację. Nagle zdał sobie sprawę. za to prześledzimy działania policji i rozszyfrujemy. Tu śledztwo natrafiało na pewną przeszkodę. nie było jednak żadnych dowodów na to. że między Salan-der a zamordowaną parą ujawni się jakieś powiązanie. że jego iBook był pełen korespondencji z Dagiem Svenssonem.

-Aha. Jeśli Bjurman był opiekunem Lisbeth. .Nie. by zabić? Odpowiedź brzmi . a tu powiązanie jest jasne jak słońce.Nic a nic.Nie.Gdy uratowała ci życie? Mikael kiwnął głową.Ale nie masz nic na potwierdzenie tej teorii. jestem po prostu zmęczony i mam mętlik w głowie. Spojrzał na nią ostro.powiedział. _ Wiem. jakim się zajmowali. jak by coś przyszło ci na myśl . .odezwała się z powątpiewaniem. . że jest osobą racjonalną.A jak sam uważasz? Jest winna czy nie? Mikael długo myślał nad odpowiedzią. . 340 _ Jednak prawdopodobieństwo.Powiem tak: czy jest zdolna do tego. Nawe Antonowi. nie. . . Jesteś nie tylko moim szefem . . Mikael nie zamierzał ani słowem zdradzić się z wiedzą 0 talentach Lisbeth w dziedzinie informatycznej. . a on tym samym stał się świadkiem albo dowiedział się o czymś.. Nawet jeśli ktoś zamordował Daga i Mię z powodu tematu. by zabijał opiekuna prawnego Lisbeth Salander. zgodnie z którym ktoś jeszcze poza Lisbeth mógłby zabić zarówno Daga i Mię.Teraz policja podejrzewa Salander nie tylko o zabójstwo Daga i Mii. ale też jej opiekuna prawnego. zabiłaby go. ponieważ zaistniała taka . Nic. nie istnieje żaden powód. Użyła przemocy.lubię cię i zamierzam ci zaszkodzić.. ponieważ węszyli przy sekshandlu. lecz jest racjonalna według swoich własnych zasad. Widziałem ją w akcji..Powiedzmy. Nigdy nie słyszałem o adwokacie Bjurmanie 1 nawet nie wiedziałem.Nie powiedziałeś o tym policji? . o co chodziło. a Lisbeth w jakiś sposób została w to wmieszana jako osoba trzecia. o czym rozmawiamy. że po prostu mu się zwierzyła. . jak i Bjurmana. .Nie mogę powiedzieć. I niech to pozostanie między nami. i aż do bólu się nad tym zastanawiałem. .Rozumiem. . . . Ale pewien facet zamierzał mnie zabić i prawie mu się udało. jednak zaraz znów spoważniał. żeby mnie obronić. że Daga i Mię zamordowano.Jestem przekonany. to istnieje możliwość. w tej sprawie muszę na tobie polegać.Przepraszam . Lisbeth interweniowała i ciężko pobiła go kijem golfowym.Malin. że ktoś inny miałby zamordować wszystkich troje.Dobra. o co ci chodzi . Malin zastanawiała się chwilę. że gdyby było trzeba. 341 .tak. Ale mogę wyobrazić sobie przynajmniej jeden scenariusz. jest przecież znikome.Jednocześnie uważam.Przestań przepraszać. Co o nim wiesz? .powiedziała Malin. Zaśmiał się. . Dziwną też. Mikael kiwnął głową. gdy.Nikomu nie powiem.To znaczy? .Wyglądasz. przez co sam również został zamordowany. że ona ma opiekuna prawnego.O. . Lisbeth Salander ma skłonności do przemocy. .

by się utrzymać przez jakiś czas. stwierdziła. że oddała strzały w Enskede. W NOC Z WIELKIEJ SOBOTY na Niedzielę Wielkanocną Armanski leżał bezsennie w łóżku. że ma dość pieniędzy. Powinnam iść do domu . Jutro możemy kontynuować. że jest już wpół do dziesiątej wieczorem. co się stało. że Mikael Blomkvist maczał w tym palce . że miał o niej na tyle niskie mniemanie. Co do tego nie było żadnych wątpliwości. że Lisbeth jest stuknięta i nieobliczalna. Zastrzeliła trzy osoby z których dwóch prawdopodobnie nie znała.Nie mogę się wypowiadać w kwestii jej opiekuna. iż takie są fakty A więc Lisbeth Salander była winna. co Armanski zinterpretował tak. Twierdziła. by bez żadnych wątpliwości zaakceptować jej winę. że podejrzewa kogoś o zabójstwo. bez wahania przekazał mu tyle informacji. że musi zostać schwytana . Skoro policja twierdziła. że Mikael też nie wiedział. Armanski był realistą. otworzył lekkie p'w 342 siadł i spogląda} w ciemność na szlak wodny łączący wyspy Furusund i Yxlan. to istniało spore prawdopodobieństwo. Musiałaby mieć powód. . żeby pomóc w ujęciu Lisbeth. Długo siedzieli w milczeniu. Wiedział. słuchając oddechu śpiącej Ritvy. . Jednak dręczyły go wyrzuty. Miał wyrzuty sumienia i między innymi dlatego czuł się niezadowolony przez cały weekend. On też nie mógł się zorientować w tym dr macie. ile tylko mógł. Po powrocie przyszła do niego z wizytą. Wreszcie wstał. założył kapcie i szlafrok i wysze do dużego pokoju. W powietrzu czuć było chłód. tym lepiej. Ale po prostu nie widzę jej strzelającej do Daga i Mii. lecz i . by grzebać w jej psychice i szukać wytłumaczenia dlaczego to zrobiła. Ni o nim nie wiem. Nie wierzę w to. zajmę się tym. Malin.jeśli w ogóle mogło to stanowić jakąś okoliczność łagodzącą albo przynajmniej sensowne wyjaśnienie jej morderczego szału. Armanski wypił łyk piwa prosto z butelki i zapalił papierosa. a nie 343 na tym. Malin obserwował go cierpliwie. ''A CO ja wiem? fja pewno mógł potwierdzić.im szybciej. gdy nagle zreZygnowała z pracy u niego i zrobiła sobie roczną przerwę. Wiosnę spędziła. zostaw naczynia. znikając za granicą. Mikael kiwnął głową. mogąc znaleźć dość sensowny motyw dla przestępstwa.Pracowaliśmy cały dzień.konieczność. Policja nie brała jednak pod uwagę motywacji Lisbeth Salander . Zastanawiał się jeszcze przez chwilę. odwiedzając regularnie Holgera Palm-grena. zerknąwszy na zegarek. że coś wydarzyło się zimą 2003 roku. Byli zadowoleni. iż jest „niezależna finansowo". Nie. . doło kilka drzazg do kominka ze steatytu.okazało się jednak. Nie ma w tym logiki.musiałaby czuć się skrajnie zagrożona. Zadanie policji polegało na tym. by ją schwytać i udowodnić. Był przekonany. żeby zabić . Z Blomkvistem się nie skontaktowała. To się nie zgadza.Zrobiło się późno. a nie dlatego że nabrała na to ochoty.powiedziała. Nie miał żadnych wątpliwości co do tego. Gdy odwiedził go Bublanski. Albo sprowokowana.

Sądzisz. Mia Bergman . dawny znajomy Mikaela. mówi Nicklasson. Na ile otrafił. że zabójstwo ma coś wspólnego z tematem. O dziewiątej weszła Ritva i podała kawę. . że to on znalazł Daga i Mię.O co chodziło? . Mikael wiedział. Oryginalna . Nad czym pracował Dag? .Twój informator ma częściowo rację. co prawdopodobnie wynikało z tego.odpowiedział Mikael. .A jakiego newsa opublikuje jutro „Aftonbladet"? .Dag Svensson był naszym przyjacielem i kolegą z pracy. zanim wyjdziemy z tym na zewnątrz. Dag Svensson robit reportaż na zlecenie „Millennium". . . Potrząsnął głową. .gotowi uznać je . Wykorzystał ten sam formularz raportu.Mój informator zapewnia. Mikael potwierdził. nie budząc żony.O. Rozdział 17 Niedziela Wielkanocna 27 marca .za czyn szaleńca. by wiedzieć. że do dobrego obyczaju należy. co robi. jak podejrzane i niewiarygodne zdawałoby się osobom postronnym. Draganowi Armanskiemu nie podobało się to wytłumaczenie.Dlaczego nie informowaliście o tym? . Nicklasson. . OCZEKIWANIA MIKAELA nie spełniły się. Więc musi być inne wytłumaczenie.wtorek 29 marca W NIEDZIELNY PORANEK Dragan Armanski wstał wcześnie po nocy niespokojnych rozważań. Blomkvist. bez względu na to. nad którym pracował Dag? . że pracowali dla „Millennium". Szalona . a siedziba policji świeciła pustkami.Cześć . .Daj spokój. wypełnił go istotnymi danymi dotyczącymi osobowości Lisbeth Salander. że ten dzień jest już stracony.tak.Nad tematem na zlecenie „Millennium". Zapytała go. 345 . . ~ To ty znalazłeś parę z Enskede.Dobra.z braku wyjaśnienia .Chrzań się. Na palcach zszedł ostrożnie na dół. Bombowy temat. . Potem wyjął laptopa i zaczął pisać. nastawił kawę i zrobił kanapki. jakiego używano w Milton Security przy zdobywaniu informacji.Cześć. Lisbeth Salander nigdy nie robiła nic wbrew swojej woli i bez przemyślenia konsekwencji. Odpowiedział wymijająco i uparcie pisał dalej.Tak przypuszczam . Dopiero w wielkanocny poranek media dowiedziały się. by przynajmniej ich krewni dowiedzieli się o wszystkim. cholera. Bloomy.nie. Lisbeth Salander seryjnym mordercą pokroju Mattiasa Flinka. .powiedział Mikael zmęczorr głosem. że były święta. Uważaliśmy.nie.A więc to był news. Znała swojego męża na tyle. Mniej więcej około drugiej nad ranem Dragan Armanski podjął decyzję. Pierwszy pojawił się reporter z popołudniówki „Aftonbladet". że ta odpowiedź nie zostanie zacytowana.

że sprawa zabójstw zostanie szybko wyjaśniona. inni odczytaliby to tak. że Daga zamordowano w związku z jego śledztwem dziennikarskim? . Nie odkładaj słuchawki. Ma nadzieję. było bardzo duże.Czy temat.Przepraszam. Miał wiele pomysłów na teksty. dlaczego zamordowano Daga. nad którym pracował.Jeśli jeszcze raz nazwiesz mnie Bloomy. Prawdopodobieństwo. Nicklasson wciąż coś mówił. Ale co? . Mikael wstał i zakrył dłonią mikrofon. Podszedł do biurka. [Redaktor naczelna „Millennium". że ją zna.powiedział „Aftonbladet" Mikael Blomkvist. wiązał się z Lisbeth Salander? . czy Dag znał tę wariatkę Salander? -Nie. Uderzyły go równocześnie dwie myśli. Jeśli jednak wypowie się we właściwy sposób. . znalazł ciała swojego kolegi 347 i jego dziewczyny. jak znaleźć sposób na kontakt z Lisbeth Salander.Ale musisz dokładnie mnie zacytować. Gdyby zaprzeczył. gdzie się znajduje. Od chwili morderstwa łamał sobie głowę. Nagle znalazł się na całkiem innej planecie. kto dokonał zabójstw i jaki może być ich motyw. Zastanawiał się w skupieniu dwie minuty. ale powstrzymał się i aż usiadł na łóżku. bardzo go lubiłem. . iż wie o zabójstwach więcej. . by spadał. już jestem.Dawaj. może dać Lisbeth impuls do tego.Pytałem. Tak dobrej okazji nie można przegapić. Daga Svenssona. Gdyby jej bronił.Wolałbym nie odpowiadać na to pytanie. odłożę słuchawkę i nie będę z tobą rozmawiał do końca roku.Nie. niż powiedział. . . bez względu na to.powiedział Mikael i przerwał rozmowę. Zaraz wracam. że ją opuścił albo sprzedał.Wiesz. Mikael Blomkvist. jest głęboko wstrząśnięta śmiercią dziennikarza i współpracownika pisma. czy Dag Svensson pisał o przestępczości komputerowej. 346 _ Poczekaj chwilę. Erika Berger.Pisał wcześniej mnóstwo tekstów o przestępczości komputerowej. Pracował między innymi nad obszernym reportażem o przestępstwach komputerowych . zamordowanych w nocy z Wielkiej Środy na Wielki Czwartek. . Ani Blomkvist ani Berger nie chcą spekulować w kwestii. Już miał powiedzieć Nicklassonowi. że przeczyta jego wypowiedź.Prześlę ci mailem za piętnaście minut.Dag Svensson był wspaniałym dziennikarzem. przepraszam. . mogłaby to zinterpretować w ten sposób.A jak inaczej miałbym cię zacytować? . -Co? . Musi coś powiedzieć. w żaden sposób.. Co mówiłeś? . . jeśli chcesz. włączył iBooka i otworzył Worda. . pomyślał Mikael.] . . żeby nawiązała z nim kontakt.Nie mam pojęcia.Co chcesz powiedzieć? .Możesz mieć moją wypowiedź. Myślisz. To pełniący funkcję wydawcy odpowiedzialnego „Millennium". po czym zaczął pisać.Sprawdź pocztę za piętnaście minut . Czy takim właśnie tematem zajmował się dla „Millennium"? Nie poddajesz się.No.

nie mam wątpliwości . Co do faktu. Wiele razy omawiałem z nim ten temat i rozważaliśmy publikację jego tekstu w „Millennium". ponieważ chcemy się dowiedzieć. Erika nie odzywała się jakieś dziesięć sekund. Wtedy będziesz potrzebować przyjaciela. że albo totalnie się co do ciebie pomyliłem. iż nie chcesz mieć ze mną nic do czynienia. . ale zamierzam sprawdzić wszystkie te osoby. dlaczego zerwałaś kontakt w taki sposób. Do dzieła. Dobra. jak przejęłaś komputer Wennerstróma dwa lata temu i podejrzewam. że nie wierzę. znaczy to. Teraz sporządzam listę osób. Przerwał na moment. gdy skończymy pisać o traffickingu. A jeśli nie ty jesteś mordercą. W takiej sytuacji powinienem cię wezwać. . A przynajmniej mam taką nadzieję. Pamiętam. Nicklasson oddzwonił w ciągu minuty po otrzymaniu maila od Mikaela. że moje słowa byłyby jak rzucanie grochem o ścianę. które miały poważne powody. Cholernie sprytne. a to i tak więcej niż ma jakakolwiek inna gazeta. . Rozmawiałem z nią. Jeśli. . albo przez miniony rok dramatycznie się zmieniłaś. jak twierdzi policja. że każde słowo jest prawdą. lecz nie zamierzam pytać.Następnie Mikael podniósł słuchawkę i zadzwonił do Eriki Berger. .Dlaczego tak? . że nie omieszkałaś włamać się do mojego. byłaby skłonna cię reprezentować. Micke.Nie za długa ta wypowiedź.Znasz jeszcze kogoś zainteresowanego tematem przestępstw komputerowych? .Ach tak. Dag pracował dziesięć lat jako wolny strzelec i jedną z jego specjalizacji były zabezpieczenia komputerów. jak ich zastrzelono. Jeśli nie chcesz mnie widzieć. . a ty nie musisz się tłumaczyć. W tej chwili jest oczywiste. że prędzej czy później go przeczytasz. jesteś psychopatycznym mordercą. żebyś poddała się i zgłosiła na policję. Ze strony „Millennium" rozpoczęliśmy własne śledztwo. Albo dajesz cytat w całości albo wcale.zapytała Erika.Cześć.zapytał. Podejrzewam jednak. znaczy to.Tyle możesz dostać.Sprytne. czy tego chcesz. możesz spotkać się z moją siostrą. Policja twierdzi. by uciszyć Daga Svenssona. Lecz sprawa wygląda tak. wydarzenia ostatnich dni znów nas ze sobą zetknęły. czy nie. . dlaczego zamordowano Daga i Mię. których bardzo lubiłem. jedną po drugiej. Ricky właśnie udzieliłaś wywiadu „Aftonbladet".Dlatego. . Zrozumiała. Możesz na nią liczyć.to ja znalazłem Daga i Mię kilka minut po tym. że było to brutalna zbrodnia. Niestety. Nazywa się Annika Giannini i jest adwokatem. 348 [Droga Lisbeth. Szybko przeczytał krótkie cytaty. jeśli się z nią skontaktujesz. Problem jest taki. że policja ściga niewłaściwą osobę. iż to ty ich zabiłaś. Nie wiem. że z zimną krwią zamordowałaś dwoje ludzi. PO SKOŃCZENIU SPRAWY z Nicklassonem Mikael zastanowił się chwilę i napisał krótki list. Wciąż nie wiem. . Piszę ten list i zostawiam go na twardym dysku w przekonaniu. czy jestem na dobrym tropie. że twoje położenie jest niepewne i prędzej czy później zostaniesz schwytana. co Mikael usiłował zrobić.

Armanski przejął Fraklunda ze służby państwowej przed dziesięciu laty i z czasem zaczął go uważać za jeden z najmocniejszych filarów firmy. Niklasa Erikssona uważano za nowicjusza. Sześćdziesięciodwuletni Johan Fraklund. Niklas Eriksson z nieodgadnionym wyrazem twarzy i cieniem smutnego uśmiechu spoglądał gdzieś w dal. . Rozdał trzy teczki zawierające po pięćdziesiąt stron skopiowanych wycinków prasowych o pościgu za Lisbeth Salander oraz trzystronicowe zestawienie danych na jej temat.] Zastanawiał się chwilę. WE WTORKOWY PORANEK Dragan Armanski zwołał zebranie przy okrągłym stole konferencyjnym w swoim biurze w Milton Security. i Niklasa Erikssona. a potem uciekł do wydziału zabójstw. Wezwał również Sonny'ego Bohmana. . Fraklund . Pomóż mi. To on jako zwierzchnik odpowiadał za planowanie i analizy. . Nie ma go nigdzie w materiałach Daga. gdzie prowadził dziesiątki skomplikowanych śledztw. Nie żałował. słynnej jednostce policji ze sztokholmskiego śródmieścia. a ja nie widzę żadnego powiązania między nim a Dagiem i Mią. Ponieważ w wydziale do spraw analiz był wolny etat.Dzień dobry wszystkim. z którą nie tylko wiązała się konieczność poważnej operacji. usiądźcie i czytajcie .zaczął. Bohman był jedną z kluczowych postaci w tej sprawie. wcześniej komisarz policji w Solnej.który pracował z ojcem Erikssona . Co ich łączy? Mikael. lat czterdzieści osiem.Zakładam. dał się poznać w firmie jako człowiek o przenikliwym umyśle. Sonny Bohman potrząsnął głową. Armanski zaakceptował kandydaturę. Na początku lat dziewięćdziesiątych. lat dwadzieścia dziewięć. Armanski poświęcił wielkanocny poniedziałek na sporządzanie akt osobowych. To nie oddaje rzeczywistości. W latach osiemdziesiątych zdobywał szlify w Norrmalmspiketen. po czym nazwał dokument [Dla Sally]. PS. że żaden z szanownych panów nie przegapił nagłówków gazet w miniony weekend . był szefem wydziału operacyjnego Milton Security. Wezwał trzy osoby.Lisbeth Salander-powiedział Fraklund ponurym głosem. Dragan Armanski popatrzył na całą trójkę badawczym wzrokiem.przyszedł do Armanskiego z propozycją. Również Bohman był wcześniej policjantem. by dać Niklasowi szansę. Eriksson pracował w Milton Security od pięciu lat i chociaż w odróżnieniu od wielu innych pracowników z jednostki operacyjnej nie był obyty z działaniem w terenie. Powinnaś zrobić sobie nowe zdjęcie do paszportu. Eriksson jako pierwszy skończył czytać i odłożył teczkę. jednak w ostatniej chwili przed uzy 350 skaniem dyplomu wykryto u niego wrodzoną wadę serca. a w 1997 roku po namowach i obietnicy znacznie wyższego wynagrodzenia przeszedł do Milton Security. ale która oznaczała również koniec kariery policyjnej Erikssona. Armanski poczekał na Bohmana i Fraklunda. utworzył folder o nazwie <LISBETH SALANDER> i zostawił go w widocznym miejscu na pulpicie. .powiedział Armanski. Kształcił się w Szkole Policyjnej. skąd w tym wszystkim wziął się adwokat Bjurman. gdy w Sztokholmie szalał Laserowy Zabójca.349 Nie mogę rozgryźć. Please.

.Możliwe. lecz Armanski wiedział. Bohman i Eriksson z powątpiewaniem spojrzeli na Ar-manskiego.przyznał Armanski.powiedział Fraklur i. Wszyscy trzej kiwnęli głowami.Nie miałem o tym pojęcia . Bohman wzruszył ramionami. zamierzam zwolnić was dwóch z przydzielonych zadań. którzy właśnie patrzyli na niego wyczekującym wzro kiem. Chcę wiedzieć.Kompletna wariatka. .powiedział Armanski. .Efekt tego eksperymentu widzieliśmy w Enskede . że jest stuknięta. . Boh-man i Eriksson. na jakiego się kiedykolwiek natknąłem.Znaczy się.Chodziła własnymi drogami . ale wygląda to na czysto policyjną robotę .Przepraszam. .przyznał Fraklund. ale nie wiedziałem że aż tak cholernie szalona. . co się stało i co skłoniło Lisbeth Salander do zamordowania swojego opiekuna prawnego i pary z Enskede. a jednocześnie tak beznadziejna w kontaktach społecznych. Nie mógł sprawiać wrażenia słabego czy zakłopotanego.Wyjaśnieniem jest oczywiście stan jej psychiki . Zawsze osiągała ponadprzeciętne rezultaty. .powiedział.powiedział Bohman.Jeden z naszych pracowników .Nie . że wszyscy trzej szczerze n'e lubią Lisbeth Salander. jak mogła być tak niebywale kompetentna.Nie łapię.Tego nigdy nie potrafiłem pojąć . jeśli mogę wyrazić się nieco ogólnikowo. .. Ale zatrudniłem ją. .Próbowałem z nią kiedyś pożartować .Była dość dziwna . skubiąc jedną z teczek. Myślałem.Fráklund. . z tego wszystkiego zamieniłem z nią może jakieś dziesięć zdań. Nigdy nic o tym nie mówiłeś.powiedział.Nie poszło za dobrze. ale. Każdy musi dostać szansę. nie miała przecież tego wypisanego na czole. Wasze nowe zadanie to. .Nie była łatwa w kontaktach. . . Nie chciał ujawniać swojej słabości do Lisbeth Salander przed trzema zawodowcami. podobnie jak pozostali pracownic) 352 Milton Security. .Ponieważ sądziłem. że nie trzeba jej jeszcze bardziej piętnować. Dragan Armanski poldwał głową. Podczas rozmowy wypowiadali się w dość neutralnym tonie. _ Postanowiłem po raz pierwszy w naszej historii użyć zasobów Milton Security w zupełnie wewnętrznej sprawie _ powiedział. że odgryzie mi głowę. . . „ustalić prawdę" o Lisbeth Salander. a w kontaktach z innymi prawdziwa zaraza. Maksymalnie ob 351 rażalska.powiedział Ni-klas Eriksson.Lisbeth Salander była ubezwłasnowolniona.zarzucił Fráklund. .powiedział Eriksson. ARMANSKI ZAWAFłAŁ SIĘ CHWILĘ. żebyś objął funkcję prowadzącego śledztwo. chcę. bo to najlepszy researcher. . Musi być jakieś sensowne wyjaśnienie.Nie możemy nadwyrężać budżetu. . by wykrzesać z podwładnych pewną dozę zaangażowania i profesjonalizmu.Jak dobrze zdołaliście ją poznać przez te lata? . TrzeDa więc było przedstawić kwestię w taki sposób. uśmiechając się nieznacznie. Wiedziałem. .

Uzgodniliśmy więc. . Eks-tróm jest pod presją.odpowiedział Armanski. że zespół śledczy otrzyma darmowe wsparcie. w które zamieszani są obcokrajowcy 354 po prostu wchodzicie do zespołu jako cywilni konsultanci.odpowiedział Armanski.. i z komisarzem Bublanskim. I nie Wydaje mi się. .. . Coś jeszcze? . . n'edlugo już dwa lata powiedział Fráklund.. kryminolożki i dziennikarza.Policja zamierza ot tak po prostu dopuścić nas do śledztwa w sprawie zabójstwa? . że skoro główna podejrzana to były pracownik Milton Security.Ekstróm i ja zgodziliśmy się co do tego. ale jesteśmy już cywilami . Fraklund powoli skinął głową. zanim wyrządzi większą szkodę sobie albo innym . prowadzącym śledztwo. .Pracujecie jako podwładni Bublanskiego.Ta. w jaki sposób działa.wskazał na Bohmana i Erikssona . . możemy pomóc w śledztwie.Nie sądzę. A cywilami to wy nie jesteście.powiedział Bohman. ~ Przeciwnie .To bez znaczenia . Mogą to być psychologowie w związku z przestępstwami na tle seksualnym albo tłumacze w sprawach.odezwał się Bohman z powątpiewaniem w głosie. czyli wydarzenie o ogromnym potencjale medialnym. Znaliśmy Lisbeth Salander i wiemy.powiedział. Miał atut w ręku musiał to dobrze rozegrać. który nadzoruje postępowanie przygotowawcze.. To nie zwykłe porachunld gangsterskie.Wcale nie. .Ale to wbrew zasadom. ile to będzie. Wyjaśniłem. że wy dwaj .Nie uważam.Bez wątpienia . Ty i Fraklund pracowaliście w policji na długo przed przejściem do Milton Security i przecież nawet Eriksson skończył szkołę policyjną. przekazujemy Bublanskiemu.. . Wszyscy trzej spojrzeli zdziwieni na szefa Milton Security ..Jak to? . ale składacie raporty również mnie. by policja potrafiła docenić. Armanski zrobił pauzę.. .odparował natychmiast Armanski. że najważniejsze w tej chwili to schwytać Lisbeth Salander.przeniesiecie się do siedziby policji na Kungsholmen i dołączycie do zespołu Bublanskiego.Ale mamy nad nimi pewną przewagę. co się kłębi w jej małej główce. . Będziecie mieli pełny wgląd w śledztwo.Salander pracowała dla Milton Security. mający szczegółową wiedzę o głównej podejrzanej.Przepraszam za naiwne pytanie.Wczoraj długo rozmawiałem z prokuratorem Eks-trómem. jakie mamy i dopiero znajdziemy. że ciąży na nas obowiązek ustalenia prawdy. . Wszystkie materiały. by ktokolwiek w firmie znal Lisbeth Salander albo miał pojęcie. byśmy ponosili odpowiedzialność za jej wybryki.. 353 . lecz egzekucja adwokata. . możliwie szybko. Policja w różnych śledztwach często korzysta z pomocy cywilnych konsultantów.. że w ten sposób Pomagamy w śledztwie.Dobra.zapytał Bohman. .Ponieważ mamy na jej temat większą wiedzę niż policja. Uważam.Salander nie pracowała dla nas od. Milton Security włącza się do śledztwa i próbuje pomóc w ujęciu Lisbeth Salander. my również postanowiliśmy rozpocząć dochodzenie w sprawie. . Dla policji oznacza to jedynie. po czym mówił dalej. .

Był niskim szatynem o kręconych włosach.jak sam to nazwał . Odchrząknął. Sonja Modig przeniosła wzrok na doktora Teleboriana. a jeżeli tak . Chcę wiedzieć. ponieważ to on właśnie zaaranżował zebranie. . . Węsząc wokół wieloletnich starć urzędników opieki społecznej z Lisbeth Salander. . skazani na los bezdomnych czy klientów opieki społecznej. przerywamy. Jego twarz miała ostre rysy. a potencjalni pacjenci byli pozastawiani sami sobie. Chcę na bieżąco wiedzieć. na przykład współwinny. . Przysłuchiwała się także rozprawie sądowej seryjnego gwałciciela. PRZEBIEGŁSZY KORYTARZ. dżinsy i jasną koszulę w paski z rozpiętym kołnierzykiem. jeśli będą za wysokie.Jestem osobą. ale nigdy z nim nie rozmawiała.zapytał Fraklund. mówił o psychopatach i zachowaniach psychotycznych u młodzieży. . Sonja Modig spotkała wcześniej doktora Teleboriana. . czy w całej tej sprawie jest jakieś drugie dno. jakimi dysponuje policja. wyglądał chłopięco.Budżet? . podążał tak zwanym „tropem psychopaty" . że możecie traktować mnie jako jedną ze stron i że powinienem zostać przez was przesłuchany powiedział w końcu. a który być może pociągnął za spust.Ani ja . Był uprzejmy przyjechać do Sztokholmu. który na owym posiedzeniu 355 zebra! cały zespół śledczy wraz z prowadzącym postępowanie przygotowawcze. A w to nie wierzę. miał okulary w metalowych oprawkach i szpiczastą bródkę.Jedna rzecz: wasze zadanie służbowe to ustalić prawdę. a innym razem. Zabierając przez wiele lat głos w debatach publicznych.i niewątpliwie zgromadził obszerny materiał. albo czy wystąpiły tu dodatkowe okoliczności.powiedział Fraklund.W takim razie musimy wyjść z założenia.Dowody.Doraźny. czy Salander zastrzeliła tych troje ludzi.To doktor Peter Teleborian. Znów zawahał się chwilę. na skutek których zamykano szpitale. że trudno będzie znaleźć okoliczności łagodzące. Zapamiętano go z surowej krytyki cięć budżetowych w opiece psychiatrycznej. .Istnieją jakieś wątpliwości co do tego.Ale waszym zadaniem jest wspierać policję w każdy możliwy sposób i pomóc w jak najszybszym ujęciu Lisbeth Salander. która najlepiej zna Salander.to dlaczego. Ubrany na luzie. w beżową sztruksową marynarkę. Usiadła obok Bublanskiego. przynajmniej przez tydzień od dzisiaj. po czym zajął się wprowadzeniem. gdy ucichło szuranie krzeseł. że być może ona jest zupełnie niewinna. Nic innego. na kursie dokształcającym. że jest winna? -zapytał Eriksson. którego nie znamy. . . że pracujecie nad tym w pełnym wymiarze. aby wesprzeć śledztwo swoją wiedzą o Lisbeth Salander. Stefana w Uppsali. jakie są koszty. Ale chcę wiedzieć. na którą został wezwany jako ekspert.. Na ostatnim semestrze Szkoły Policyjnej prowadził wykład o zaburzeniach psychicznych. Sonja Modig wpadła do pokoju przesłuchań w chwili. . był jednym z najbardziej znanych psychiatrów w kraju. skoro w grę wchodzi potrójne morderstwo . Po zabójstwie minister spraw zagranicznych Anny Lindh Teleborian został członkiem państwowej komisji badającej zapaść opieki psychiatrycznej. Oznacza to. bardzo ją obciążają. Ale możecie przyjąć.Myślę.przyznał się Armanski. . Hans Faste spojrzał na nią zirytowany. szef kliniki psychiatrycznej w szpitalu św.

że my. To balansowanie między szacunkiem dla 357 osoby chorej a szacunkiem dla jej potencjalnych ofiar. Sonja Modig zastanawiała się.powiedział Hans Faste. . Ale tak. Należałem też do grona ekspertów opiniujących stan Lisbeth Salander przed wydaniem decyzji o jej ubezwłasnowolnieniu. Była moją pacjentką jako nastolatka. a nawet już mogłaby być zdrowa. dość nielicznej grupy pacjentów. również popełniamy błędy i wypuszczamy osoby.Tutaj chodzi o szczególny przypadek. po czym nalał sobie do plastikowego kubeczka wody mineralnej Ramlosa.zaczął ostrożnie.zapytał Hans Faste. . jakiego powinniśmy używać. .I sądzi pan. czy będę mógł pomóc .Ma pan rację .anonimowo oczywiście . którzy powinni znajdować się w zakładach opieki. otrzymując potrzebną pomoc na czas.Ma pan na myśli. Nie miałem wtedy na myśli Lisbeth Salan-der. To oczywiste. należy do tej grupy.Słowo „wariat" nie jest określeniem. ale podałem . Tamtego wieczora. To przerażające. że policja tylko w tym roku będzie musiała zająć się co najmniej kilkoma zabójstwami czy przypadkami śmierci. Powiem tylko jedno: ważne. wymagającym pomocy. byście rozumieli. tak jak pacjent z bólem zęba czy wadą serca. których nie wypuściłbym między ludzi. a przynajmniej nie w jego obecnym kształcie. których sprawca należy do tej właśnie.356 Peter Teleborian skinieniem głowy przywitał zebranych. Hans Faste zmarszczył brwi i rzucił jej gniewne spojrzenie. gdy dokonano zabójstwa w Enskede. że Salander powinna była zostać odizolowana jeszcze przed ewentualnym popełnieniem przestępstwa? . .zapytała Sonja Modig. że Lisbeth Salander jest jednym z tych wariatów? . które nie powinny chodzić po ulicach. Bez wątpienia to jedna z tych patologicznych osobowości. którą społeczeństwo pozostawiło samą sobie. a nie chodzić po ulicach. gdyby to ode mnie zależało. .Więc był pan jej lekarzem . dlaczego cały czas był do niej wrogo nastawiony.Nie da się tego pogodzić z państwem prawa.To taka ironia. . . .Zobaczymy. nieświadomie przychodząc jej z odsieczą.przyznał Teleborian. w telewizyjnej debacie panelowej mówiłem o tykającej bombie.Prorokiem? .Bardzo nie lubię. . które miały do czynienia z Lisbeth Salander.odpowiedział Teleborian.Jestem jedną spośród wielu osób. . . gdy w takich sytuacjach muszę być prorokiem.Ma pani całkowitą rację .wiele przykładów pacjentów. która zagraża naszemu społeczeństwu. Założę się. Każdy przypadek jest inny i każdym pacjentem trzeba się zająć osobno. że Lisbeth Salander jest chorym człowiekiem. .powiedział ostrożnie Bublanski. Może wyzdrowieć.Nie musimy chyba teraz zagłębiać się w sprawy polityki społecznej . . . gdy uzyskała pełnoletność. pracujący w opiece psychiatrycznej.To wbrew zasadom państwa prawa. .

Poza atakiem w metrze.W tym wypadku możemy chyba uznać. .poprosił Bublanski.zapytała Sonja Modig. Jednak wybrała przemoc. Moim zdaniem to zaskakujące.Jej prognoza? 359 . że gdy zostanie schwytana. Ale to również dobry przykład. . chociaż ubezwłasnowolniona. nie popełniwszy żadnego czynu.Ale co właściwie jest z nią nie tak? . zakorzeniła się już w jej p sychice Przewiduję. Ale we wszystkich znanych przypadkach przemoc była skierowana ku osobom z kręgu jej znajomych.Nie. o którego chodziło. Nie śledzę jej rozwoju od wielu lat i nie wiem. który obrazuje jej sposób działania. Pi~zypUsz czam. by nie znała pary z Enskede. nie mamy należytej diagnozy.Człowiek. w jakim stadium psychozy obecnie się znajduje. ..Proszę spojrzeć na to tak . Trafiła tam. . . że tak dobrze dawała sobie radę. że nie ma diagnozy. Pozostawała moją pacjentką dwa lata. że nigdy jej w pełni nie zdiagnozowano. gdy kończyła trzynaście lat. . nie otrzyma "wyroku pozbawienia wolności.. sąd mógł podjąć decyzję o vvypusz_ czeniu jej między ludzi? . Mogła to zignorować albo szukać ochrony wśród innych pasażerów w wagonie. -Zająłem się Lisbeth Salander w momencie. . Funkcjonowała w społeczeństwie. do cholery. . tego nie mogę panu powiedzieć. Wielokrotnie notowano ją na policji za pobicia. by kiedykolwiek zaatakowała zupełnie obcego człowieka. Mogę za to od razu stwierdzić.zapytał Bublanski. że choroba.Więc tak naprawdę nie wiecie.Na jakiej podstawie pan tak twierdzi? . co uznała za obraźliwe. -Co mogło ją skłonić do zamordowania dwojga nieznanych sobie ludzi w Enskede i swojego opiekuna prawnego? Peter Teleborian zaśmiał się. Ale jej prognoza.Może pan o niej opowiedzieć? . iż wątpię. Nie ma ani jednego przykładu na to. Gdy czuje się zagrożona. że to ona została zaatakowana i broniła się .powiedział Teleborian. Trzeba zapewnić jej opiekę. reaguje agresywnie. 358 . Miała skłonności psychotyczne. urojenia paranoidalne i wyraźną manię prześladowczą. był znanym przestępcą seksualnym. . odkąd skończyła osiemnaście lat.zapytał Hans Faste. . gdy miała siedemnaście lat -odezwał się Hans Faste. osiem lat. że cierpi na schizofrenię i cały czas balansuje na granicy psychozy.To jak. które powiedziały albo zrobiły coś.Jak wspominałem.powiedział Teleborian. że istnieje powiązanie między nią a parą w Enskede. Cały czas odmawiała odpowiedzi na pytania i udziału w jakiejkolwiek formie leczenia. . Dlatego myślę.Jednym ze słabych punktów terapii Lisbeth Salander było to.Mam na myśli to. Stefana. który skutkowałby zgłoszeniem na policję czy zatrzymaniem.mruknął Hans Faste. . gdyż przez cały okres dorastania wykazywała dość agresywne zachowania w stosunku do kolegów ze szkoły nauczycieli i znajomych. Powiedziałbym. Jest pozbawiona empatii i pod wieloma względami można ją określić jako socjopatkę. po tym jak przymusowo skierowano ją do kliniki św. którą może zdołalibyśmy pokonać i wy\t czyć przed dziesięciu laty. czy jest chora? .W tym czasie nie była poddawana terapii.. co wynikało z braku współpracy podczas terapii. .

Nie chcę. tak.Nie macie pojęcia. mieli podejrzaną i narzędzie zbrodni z jej odciskami palców.Czy ma skłonności do autodestrukcji? . . To znaczy. że może reagować przemocą . Na pierwszy rzut oka rozwiązanie zdawało się być na wyciągnięcie ręki. gdy eksperci medycyny sądowej prosili mnie o konsultację. ale. można ją uznać za niebezpieczną.przez Mikaela Blomkvista .z pozostałymi dwoma. iż wreszcie. by schwytać Lisbeth Salander i wysłać na spacerniak w areszcie Kronoberg. po czym odpowiedział. Śledztwo Dragana Armanskiego formalnie podlegało oficjalnemu dochodzeniu policji.Chyba trzeba na to spojrzeć jak na wypadkową tego że miała adwokata z giętkim językiem. oraz skutków postępującej liberalizacji i cięć budżetowych. co się z nią działo. Około Wielkanocy zdecydował po prostu. Wszyscy wokół niej są bez znaczenia. potarł czoło. W odróżnieniu od policji Mika-el Blomkvist nie był jednak zbyt zainteresowany odkryciem sensownego motywu. To prowadzone przez posterunkowego Bubblę miało przewagę. Gazeta w ogóle nie posiadała środków. Rozdział 18 Wtorek 29 marca . że nie wierzy w całą tę historię. czy mogłaby popełnić samobójstwo? Nie.Ale prognoza. jest raczej hipotezą? -wtrąciła Sonja Modig.zapytała Sonja Modig. Jednak mój głos się nie liczył.To więcej niż hipoteza. dla którego Lisbeth Salander miałaby pojechać do Enskede i zamordować dwoje jego przyjaciół.Wspomniał pan. Zerknął na siedzącego obok w taksówce Sonny'ego Bohma- . . jak trudno jest przewidzieć ludzkie reakcje. Istniał też bezsporny związek między podejrzaną a pierwszą ofiarą oraz domniemany . Jeśli będzie miała przy sobie broń. żeby Lisbeth Salander stała się krzywda.. Tak czy inaczej nie zgadzałem się z tą decyzją. . która mogłaby stanowić okoliczność łagodzącą. Pochyliwszy głowę. Był oszołomiony faktem. w jej przypadku starałbym się dopilnować. Jest raczej psychopatką ze skłonnością do egomanii. wątpię w to. . Trudne okazało się natomiast śledztwo „Millennium". o której pan mówi. na co Lisbeth Salander nie miała wpływu.odkryć prawdę. Jego osobistym zamiarem było dopilnować w jakiś sposób interesów Lisbeth Salander . że jej użyje. Jeśli Lisbeth Salander w jakiś sposób była zamieszana w morderstwo. jakimi dysponowały policja i firma Armanskiego. całkiem niespodziewanie. gdy ją schwytacie.. Peter Teleborian patrzył na niego dłuższą chwilę. odkąd skończyła osiemnaście lat. by zatrzymanie odbyło się z możliwie największą ostrożnością. został włączony do prawdziwego śledztwa.powiedział Hans Faste. . 361 NIKLAS ERIKSSON milczał przez całą drogę ze Slussen na Kungsholmen. Tylko ona się liczy. właściwie nie wie pan.środa 30 marca TRZY RÓWNOLEGŁE ŚLEDZTWA w sprawie morderstwa w Enskede toczyły się dalej.Chodzi pani o to... Innymi słowy. i to najlepiej taką. ale miał on także własny plan. istnieje poważne niebezpieczeństwo.. . Dla komisarza wszystko sprowadzało się w praktyce do tego. Tak wynika z mojego doświadczenia. muszą istnieć inne powody niż te sugerowane w oficjalnym śledztwie ktoś inny pociągnął za spust albo zdarzyło się coś.

w większości traktowali ją jak utrapienie. z dobrym wynikiem. ni zowąd znalazł się w sytuacji. zgodził się. piosenkarka i dwaj pracownicy firmy przebywali przy małym basenie na tyłach willi. . Kiedy pojawiła się możliwość podjęcia pracy w Milton Security. Znalazł kilkanaście albumów zawierających fotografie z jej najlepszych chwil z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Piosenkarka mieszkała sama w willi w Sodertorn. a ona zachowała je z osobistych względów.chociaż nie z własnej winy. którzy kiedykolwiek mieli z nią do czynienia. Jednak ani Armanski.takich. również poza Szwecją. A jednak definitywnie pozbawiono go możliwości zostania tym. Były stosunkowo niewinne. w dodatku zbiega z kliniki psychiatrycznej. kiedy mógł dobrać się do Lisbeth Salander. na krótko przed schwytaniem natręta. wzbudzało jego pogardę. Niklas Eriksson przez dwa tygodnie wielokrotnie odwiedzał willę w Sódertórn wraz z innymi pracownikami Milton Security. więc firma zainstalowała kamery i alarm i na pewien czas wysłała na miejsce ochroniarza. która powodowała szmery i osłabiała ścianę jednej komory. co to się zestarzeli i nie spełniali już warunków. a gdy trafił do jej sypialni. gdy on starał się być czarujący. że skażą ją na dożywocie. Życie było dla niego niesprawiedliwe. Kiedyś. Miał nadzieję. Pracownicy firmy. Jego problem stanowiła mikroskopijna dziurka w osierdziu. Ocenił. by zajrzeć do komody. Potem uśmiechnął się nagle sam do siebie.policjantem. Wyglądał nieźle. Poddano go operacji. który reagował zdziwionym spojrzeniem. Miał nadzieję. Rany. a także pudełko z bardzo prywatnymi zdjęciami. Tak naprawdę powinna się cieszyć. Mężczyzna w kwiecie wieku. Fakt. lecz z powodu wady serca został raz na zawsze zdyskwalifikowany i uznany za pracownika drugiej kategorii. lecz zrobił to bez najmniejszego entuzjazmu. w dodatku inteligentny. że personel Milton Security tak się z nią cacka. Jednak Niklas Eriksson ani słowem nie zdradził swoich odczuć. nagle nie mógł oprzeć się pokusie. To zlecenie było etapem jego szkolenia w Milton Security. Szybko unieruchomiony przez ochroniarza został później skazany za użycie bezprawnych gróźb oraz nielegalne wtargnięcie i odstawiony z powrotem do domu wariatów. To. jak głęboko Niklas Eriksson jej nienawidzi. kiedy jeździła z zespołem na międzynarodowe tournée. która 362 otrzymywała groźby od natrętnego wielbiciela. co za głupia krowa. Zlecenie dało mu zupełnie nieoczekiwaną możliwość zaspokojenia ambicji. natomiast Eriksson wszedł do środka. żeby sfotografować okna i drzwi wymagające ewentualnego zabezpieczenia. Jednym z jego pierwszych zadań była pomoc jednostce operacyjnej polegająca na analizie ochrony osobistej pewnej znanej. że podstarzała piosenkarka to snobistyczny i nieprzystępny babsztyl. On również należał do tych odrzuconych . kim zawsze pragnął być . Ukradł pięć spośród najodważniejszych fotografii. ale przy odrobinie fantazji można by je uznać za akty. Chodził od pokoju do pokoju. późnym wieczorem. że przyczyni się do jej schwytania. który kolejny raz czytał zestawienie sporządzone przez Armansldego.na. że Lisbeth nie była lubiana w Milton Security to żadna nowość. ani Bohman nie wiedzieli. Pewnego popołudnia. Ni stąd. ów namolny wielbiciel próbował się włamać. które najwyraźniej zrobił jeden z kochanków piosenkarki. że jakiś wielbiciel w ogóle jeszcze ją pamięta. Uważał firmę za przechowalnię dla byłych policjantów . starszej piosenkarki. o których Armanski i Bohman nie wiedzieli ani nawet nie podejrzewali ich istnienia.

Bohman był 364 w każdym razie wcześniej policjantem. KOMISARZ BUBLANSKI zobaczył. że długo pracowałem w policji. za którą podążałby tłum wielbicieli . Komisarz wskazał gościom salę konferencyjną.odpowiedział Niklas Eriksson. . gdziekolwiek się odwrócił. Lecz od tamtego dnia czuł.Nie była to osoba. by utrudnić wam śledztwo czy rzucać kłody pod nogi. Jedyny sposób. jeśli jeszcze raz zrobi coś takiego. . Wiedziała. Bohman chrząknął. Grupa składała się z komisarz Sonji Modig. Curta Svenssona i Jerkera Holmber-ga wspartych przez czterech funkcjonariuszy z wydziału śledczego policji ogólnokrajowej. czy któryś z nich chce coś powiedzieć.najwyraźniej jednak nie mogła. ale decyzję podjęto wyżej i. jakiego haka ma ta dziewczyna na szefa Milton Security albo czy może dziad posuwa ją w tajemnicy. Prokurator Ekstróm nie brał udziału w spotkaniu. Nawet Ar-manski nie da wiary słowom psychopatycznej morderczyni. Nawet jeśli nikt z pracowników nie przepadał za Lisbeth Salander. po czym zwrócił oryginały. Zdemaskowałaby go już wtedy gdyby mogła to udowodnić . ale część z was może mnie zna i wie. Zamilkł. gdy Bublanski podniósł dłoń. Czuł się przyparty do muru i sfrustrowany. by ostatecznie porzucić pracę w Milton Security. Eriksson wciąż nie miał pojęcia. sprzedał je brytyjskiemu tabloidowi za dziewięć tysięcy funtów. Bublanski rozpoczął od przedstawienia nowych współpracowników z Milton Security i zapytał. Możemy przyczynić się do tego dzięki wiedzy na temat podejrzanej. widząc. Eriksson odczul ogromną ulgę.363 Skopiował zdjęcia. że Salander coraz bardziej usuwa się w cień. Nie jesteśmy więc tu po to. odkąd ostatnio byłem w tym budynku. Nie miał odwagi zbyt się wyróżnić.. . Ale nawet tu nie odniósł znaczących sukcesów. iż to on je sprzedał. Pościg za Lisbeth Salander trwał już siódmą dobę i nadszedł czas na ocenę sytuacji. O co by go nie oskarżyła i tak nikt jej nie uwierzy. Odczekawszy kilka miesięcy. zanim przeszedłem do sektora prywatnego. że z windy wychodzą dwaj pracownicy Milton Security Bohman i Eriksson. więc nie mógł być kompletnym idiotą. ech. żeby wziąć odwet.zapytał Faste. w towarzystwie Hansa Faste. wszyscy mieli respekt dla Armanskiego i akceptowali jej dziwną obecność w firmie.Sporo czasu minęło. Zastanawiał się.Jak się z nią pracowało? . który przeprowadził ich przez system zabezpieczeń. Teraz nadarzała się okazja i mógł odpłacić jej pięknym za nadobne. Fotografie wywołały sensację. gdyż Milton Security zatrudniało Lisbeth Salander kilka lat i czujemy się odpowiedzialni. Wreszcie nie pociągało to za sobą żadnego ryzyka. ponieważ Lisbeth Salander z pewnych niepojętych względów była pod ochroną Armanskiego. Znaleźliśmy się tu. . to nadszarpnąć wiarygodność Lis! eth Salander. że go obserwuje. obmawiając ją z innymi pracownikami w czasie przerw na kawę. Hansa Faste. w jaki sposób Lisbeth doszła do tego wszystkiego. Natomiast Eriksson uczył się w szkole policyjnej. Bublanski nie był do końca zachwycony pomysłem włączenia osób z zewnątrz do śledztwa w sprawie zabójstwa. Wkrótce po publikacji zdjęć złożyła mu wizytę. Nasze zadanie to na wszelkie sposoby starać się pomóc w jej jak najszybszym ujęciu. Zagroziła że zdemaskuje go przed Armanskim. Widział jej świńskie oczka. który miał już za sobą dość długą drogę..

Ale poczekajmy jeszcze z charakterystyką . . jakimi środkami dysponuje Salander? .Myślała. . Bublanski skinął na Bohmana.to spadek po jej matce.Z informacji. gdy ten podniósł rękę. czy przyniesie to coś nowego. Zaczniemy od Sonji.Będzie jeszcze okazja. .odezwał się Curt Svensson.odezwał się Bohman.W Uppsali uzbrojona grupa ruszyła do akcji po otrzymanym wczoraj zgłoszeniu. Suma zmniejszyła się do siedemdziesięciu tysięcy. . jakie o niej mamy. iż podejrzana wygląda jak nastolatka. żeby podpisać deklarację zachowania tajemnicy służbowej. . Rodzice byli oburzeni. Jerker.Może udało jej się wymknąć za granicę. Salander od wielu lat ma konto w Handelsbanken. Nie robi niczego bez analizy konsekwencji. na czym stoimy.To trochę dziwne . gdy zdołaliśmy zidentyfikować Salander. który planuje każdy krok. A raczej rozliczał ją adwokat Bjurman. wynika. że fakt. Zdaje się.. między innymi czynsz na rok z góry. Konto było puste ponad dwa tygodnie.To też będzie dla was twardy orzech do zgryzienia . będzie dla nas przeszkodą. . To z tych pieniędzy rozlicza się z urzędem 366 skarbowym. żeby omówić szczegóły.W tym tygodniu pokażą ją w programie List gończy. . . ale jak dotąd wszystkje okazały się fałszywe.Trudno mi w to uwierzyć. Salander może wtopić się w grupę młodzieży.Prędzej czy później musi wykonać jakiś ruch. _ Potrzebowała gotówki. Tak w każdym razie uważa Dragan Armanski.To ma sens. znalezienie jej nie powinno być trudne.Jednak biorąc pod uwagę zainteresowanie mediów. zwłaszcza że widniała już na pierwszych stronach wszystkich gazet w kraju .powiedział Hans Faste. ale nie wykorzystała ich i ulokowała je z powrotem w banku? . jesienią 2003 roku podjęła całą sumę. Po spotkaniu wy dwaj pójdziecie do prokuratora Ekstróma. Otrzymaliśmy około 365 trzydziestu zgłoszeń. Jednak potem wpłaciła znów tę samą kwotę. Przed rokiem na koncie znajdowało się ponad sto tysięcy koron. Znaleźliśmy jej mieszkanie.To frustrujące. Wyłączając wpłatę na dziewięć tysięcy z kawałkiem. .Możliwe. żeby opłacić część rachunków. -Aha.odezwał się Bublanski.powiedział Bublanski. Następnie konto przez rok pozostało nietknięte. Sprawdziłem . Właśnie wtedy według Arman-skiego przestała pracować w Milton Security .Przypuszczam. że potrzebuje pieniędzy. że zniknęła jak kamfora. W grudniu 2003 roku użyła konta. że ją widziano.Taką opinię wystawił również jej dawny psychiatra. chociaż prawdopodobnie ukrywa się gdzieś w Szwecji. ktoś powinien był coś zobaczyć .zaoponował Svensson. To strateg. Otoczyli i przerazili na śmierć czternastoletniego chłopca podobnego do Salander.odpowiedział Jerker. .Jvia przecież charakterystyczny wygląd i tatuaże. . . . Mieliśmy przełom w śledztwie zaledwie kilka godzin po zabójstwie. Ale zacznijmy od początku i ustalmy. a przynajmniej tak sadziliśmy Potem ślad po niej zaginął. że musimy zmienić nasz sposób myślenia .Co chyba oznacza. że nie jest skłonna do autodestrukcji. zobaczymy. . . .

gdy dokonano zabójstwa.Środki przelano z jej konta w banku na Wyspach Nor-mandzkich. -Co? .Co o niej wiemy? . . ale faktycznie musi je wykazać dopiero w przyszłym roku. Przewróciliśmy wszystko do góry nogami i wydaje się. Jerker. jeśli chodzi o badania techniczne.Po drugie: mamy jej odciski palców zdjęte z pudełka po broni znalezionego w mieszkaniu adwokata Bjurmana. Podał jej dokładny rysopis. Wpłaciła dwa miliony koron. . 368 . który widział ją na miejscu zbrodni w Enskede. 367 .Niewiele.Więc to są pieniądze. albo razem coś knuli.zapytała Modig. gdy już zamykał.Wczoraj wieczorem składałem sprawozdanie prokuratorowi Ekstrómowi. W styczniu otworzyła nowe konto. Ciekawe. co wiemy Po pierwsze: możemy powiązać Salander z obydwoma miejscami zbrodni. do cholery? . . .Tatuaż na szyi? .I wydusił to z siebie kilka dni po tym.zapytał Curt Svensson. kiedy skorzystała z konta. .Co jeszcze? . Została dopisana do umowy własności dopiero w lutym tego roku. o dwudziestej drugiej. Znaleźliśmy jej odciski palców na narzędziu zbrodni i na odłamkach stłuczonej filiżanki w Enskede. kwota opiewała dokładnie na dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron.Mamy jej odciski palców.Nie było go przez weekend. Ale jest pewien co do kolczyka w brwi. .Tak. . . Oto. W każdym razie sklep znajduje się na rogu. ale raczej nie ma wątpliwości co do tego.Jerker Holmberg wskazał na mapę.Dobra. . . ale nie sądzę. że to rzeczy Miriam Wu. z których się nie rozliczyła? -zapytał Bublanski.W marcu tego roku podjęła spadek. podlegających koronie brytyjskiej.. . jak wielu innych. jak to wygląda od strony technicznej? . co z mieszkaniem przy Lundagatan? . Ale to i tak sporo.Skąd są te pieniądze? . by tam mies kała. Według pewnego sprzedawcy Lisbeth Salander była u niego w sklepie i kupiła paczkę marlboro light tego wieczora.To z czego ona żyje.Tak więc albo o nich nie wiedział. Wydaje mu się. Czekamy na wyniki badań DNA. . .Słuchajcie tego.Faste. . tym razem w SEB. że kwota nie została ujęta w sprawozdaniu Bjurmana o finansach Salander.. że widział tatuaż.powiedziała Sonja Modig po chwili.. . . A przecież składał je eo miesiąc.Tu miał wątpliwości.Po trzecie: mamy wreszcie świadka.Nic nie rozumiem .Weszła tam. W sali konferencyjnej zaległa cisza. którego próbki pobraliśmy. że była w mieszkaniu. dobre sto dziewięćdziesiąt metrów od miejsca zbrodni. . To jedyny raz.Dobra. jak prosiliśmy o informacje.

_ Niekarana. Oczywiście zna również Miriam Wu. . . Ten sam informator. Znaleźliśmy je również na kajdankach. unosząc brwi. .No. wiecie.Co nam gówno daje. Sonja Modig jęknęła.Prawie nic. . .zapytała Sonja Modig. .zapytał Bublanski.Najmniejszego.Może chciała pozbyć się kilkorga znajomych. Informator twierdził. Zazwyczaj występuje w show na Paradzie Równości.Co wiemy o jej znajomych? Curt? . że zazwyczaj przesiadywała tam z grupą dziewczyn.powiedziała. Zna Dragana Armanskiego i Mika-eła Blomkvista.Opieram to stwierdzenie na wielu sprawach.powiedział Curt Svensson.powiedział Faste. że ona i Salander są parą? . 2e wie.powiedział Bublanski. Mamy z tego wnioskować. że Salander jest do tego jakąś cholerną sata-nistką . . kajdanki.W jej aktach z opieki społecznej nie ma żadnej wzmianki o tym. Po pierwsze. Domino Fashion. nazywa się Evil Fingers. że Miriam Wu obściskiwała się w restauracji Kvarnen z dziewczyną o rysopisie Salander. . Policja nie zatrzymała jej ani razu. Jako nastolatka często uciekała z rodzin zastępczych i podrywała facetów. . Udaje. kim jest Salander i że już wcześniej widywał ją w tym lokalu. chociaż nie pokazywała się tam przez ostatni rok Nie zdążyłem wypytać personelu.Albo Salander i ją stuknęła . tyle wiemy.Nie mów.Mów dalej . W żadnym wypadku nie zamierzała tego mówić facetom w tej sali. . . . . Zbierały się i robiły sporo hałasu. Wiele razy zatrzymywano ją w towarzystwie starszych mężczyzn. Stawna lesbijka. .Mogła wyjechać na weekend . .Jedno gówno.Media oszaleją.Ale to nie jest żaden sex-shop. To jakiś zespól muzyczny. które ja dla niej przygotowałem odezwał się Faste.Evil Fingers? A co to takiego? . znaleźliśmy w mieszkaniu odciski Salander na łóżku i w pobliżu. skoro dorabiała jako prostytutka . . .Może więc spodobają jej się te kajdanki. najwyraźniej służących jako zabawka erotyczna. .powiedział Bublanski.odezwał się Faste. odkąd skończyła osiemnaście lat.Więc Miriam Wu jest lesbijką. kurewskie fatałaszki i takie tam.Mów dalej . . jest też współwłaścicielką sex-shopu przy Tegnérgatan.Po Miriam Wu nie ma więc śladu. Potrzebujesz pejcza? . Sama kiedyś ku zachwytowi męża kupiła w Domino Fashion seksowną bieliznę. . które lubią wyrafinowaną bieliznę . . tylko butik z modą dla osób. chodząc po klubach. 369 Było to ponad dwa tygodnie temu. Zrobię to po południu. ~ Dostaliśmy informację. że jest lesbijką.Sex-shopu? .zasugerowała Sonja Modig.Moim zdaniem możemy z dużą pewnością stwierdzić. że studiuje psychologię. który widział obie w Kvarnen. że istnieje tu relacja seksualna .Wygląda na jakiś okultyzm.powiedział zirytowany Bublanski. mówił.

W dodatku mamy jego zeznanie.Może chciał odwrócić uwagę od Salander.Hans. nie zostawiając po sobie żadnych śladów. Wszyscy pokiwali głowami. jeśli w ogóle miał on miejsce . którą pisał Dag Svensson.Dlaczego Blomkvist miałby kłamać? . . facet potrafi zdać relację ze wszystkiego. która waży jakieś czterdzieści kilo. Dlaczego ktoś miałby zabijać jej opiekuna. drugi tam . .I co znaczy ten tatuaż . co robił tamtego wieczora. Jest jeszcze jej były opiekun prawny Holger palmgren.To znaczy na wypadek.Nawet ja słyszałam o Evil Fingers.Nie wiem.Trudno mi uwierzyć.powiedziała Sonja Modig.odezwała się Modig.Dobra . DUPKIEM I GWAŁCICIELEM Wśród zebranych zapadła na chwilę cisza. gdyby odezwała się Salander.odezwała się Sonja Modig.Nie braliśmy go bezpośrednio pod obserwację. że dwóch mężczyzn zaatakowało Salander na tydzień przed zabójstwem. . .. że parę z Enskede zamordowano z powodu książki. twój pogląd na kobiety pochodzi ze średniowiecza . Czy Salander ma jeszcze innych znajomych? _ Nie bardzo.zapytał Bublanski i wskazał zdjęcie przedstawiające brzuch adwokata. .. . po wylewie. Po pracy pojechał do domu i zdaje się.Jeśli Blomkvist upubliczni swoją teorię. .Czyli hardrockowe lesbijki satanistki . . nie dotarłem do jakiegokolwiek grona jej znajomych.Bublanski był zaskoczony. ..powiedział Hans Faste. jeden podejrzany policjant tu. .Jego wersja jest wiarygodna.stwierdził Faste. Stanowi powiązanie między nią a parą z Enskede.powiedział Fa-ste. -Poza Blomkvistem nie ma innego świadka napadu. policjant? . Blomkvist lansuje Przecież teorię. .Grupa lesbijek satanistek .Tak? .Gadanie . ale nie wydaje się. kto grał w Evil Fingers 370 i porozmawiacie z nimi. .. by utrzymywała z kimś bliższe kontakty.To nie duch. A co sądzimy o tym Mikaelu Blomkviście? . rozpęta się piekło.Dlaczego zastrzeliła Bjur-mana? . . skończ tę gadkę .Ale zna Lisbeth Salander. Co mamy o tym sądzić? . że Blomkvist kłamie? .To zespół rockowy z końca lat dziewięćdziesiątych. Ale przebywa w domu opieki. 371 .Hans..Ale to się tak naprawdę nie klei. . Żadne tam supergwiazdy ale jakiś czas były dość znane. żeby tak pojawiać się i znikać.powiedział Curt Svensson. Wprawdzie nie znaleźliśmy jej miejsca zamieszkania ani notesu z adresami. Dorosły facet rzekomo nie dał sobie rady z dziewczyną. ty i Curt dowiecie się. ale mieliśmy z nim krótki kontakt w weekend .odezwał się Faste. . .podpowiedział usłużnie Faste. . żeby uciszyć Daga Svens-sona? W dodatku kto.odezwał się Bublanski. najwyraźniej bardzo chory. JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. Szczerze mówiąc. .Myślisz.powiedział Bublanski. by miał coś wspólnego z tym zabójstwem . Ale cała ta historia brzmi jak bujda. .To Salander.Dobra. że nie wychodził z mieszkania przez całe święta.

Salander zmieniła się tamtego roku .Może to coś dla Domino Fashion albo Evil Fingers -powiedział.zapytał Bohman. Bublanski machnął zirytowany ręką. który lubi być biczowany przez małe dziewczynki. poza nadciśnieniem. ale to tutaj nie wydaje się popularnym wzorem wśród entuzjastów tatuażu..powiedział Faste. .Nie mówiąc o tym.Mogłoby to ewentualnie potwierdzić napis z tatuażu. dlaczego pojechała do Enskede. .powiedziała Modig. że i tu istnieje związek? Jeśli motto z tatuażu jest prawdą. Niewątpliwie Salander idealnie tu pasuje.Mogę sobie wyobrazić taki scenariusz.Wydrukowałam tylko małą próbkę. . . 373 .Nagle odeszła z Milton Security i zniknęła za granicą.Jeśli Dag Svensson i Mia Bergman zamierzali ujawnić seksaferę.zapytał Bohman. czyli że Bjurman to sadystyczna świnia. . . .powiedział Bublanski.Co na razie jest tylko spekulacją . Został zrobiony przez zupełnego amatora.powiedział Hans Faste. są różni wariaci. żeby się zamknął.Tatuaż ma ponad dwa lata . Jest to związane ze stopniem ukrwienia skóry . dając mu znać. którą można przyrównać do użycia brutalnej przemocy. Faste zagwizdał. że Bjurman nigdy nie zgłosił sprawy na policji . .Jasne. Zdjęcia ściągnięto z internetu. mogli się natknąć na Salander i Wu.Mamy założyć. . Ani ekspertyza patologa.powiedziała Sonja Modig.Jak mamy to wytłumaczyć? . .Możemy chyba założyć. sadomasochizm.powiedział Bohman.Tatuaż może mieć od roku do trzech lat. żeby zabić. .powiedziała Sonja Modig.Oczywiście można to również tłumaczyć na inne sposoby . . że istnieje tu jakiś związek. że Bjurman nie zrobił sobie tego sam. Otworzyła teczkę z wydrukami zdjęć i podała je dalej.Co mówią lekarze? . Znalazłam to w folderze na twardym dysku Bjurmana. .bondage. Mógł stać się w jakiś sposób zależny od Salander i coś poszło nie tak. to Bjurman kogoś zgwałcił. Na jego komputerze jest ich około dwóch tysięcy.odezwał się Svensson. Salander miałaby motyw. a to bardzo duży tatuaż na niezwykle wrażliwej części ciała. Możemy zatem przyjąć. pokazując zdjęcie kobiety brutalnie skrępowanej w niewygodnej pozycji.To w tym czasie Bjurman nagle zachorował. że Salander i ta jej Chinka prowadzą jakąś agencję towarzyską z usługami BDSM . Sonja Modig zakręciła palcem młynka. Igłę wbijano na różną głębokość. W każdym razie byłby to dobry motyw morderstwa.Mam jeszcze coś . . . gdyby ktoś wytatuował mi takie motto na brzuchu . Ogólnie rzecz biorąc. .Ale to nie wyjaśnia. ani karta pacjenta nie sugerują. 372 . dominacja. Bjurman może być tego rodzaju szaleńcem. .Ja też chyba nie zgłosiłbym sprawy na policji. . co nawet ja mogłam stwierdzić. że tatuaż wygląda strasznie. . by cierpiał na poważną chorobę.Patolog mówi. . musiała to być okropnie bolesna operacja.

. konkurujemy ze sobą.Podczas ostatniej rozmowy ustaliliśmy.Nie unikniemy tego. Tak więc pozostanę w zarządzie. żeby uporządkować sprawy w gazecie.Wiem. Dwadzieścia jeden z nich to zidentyfikowani przez niego klienci. zaraz po przyjściu do redakcji.Tak myślałem. wszyscy czuli się sfrustrowani. najpóźniej od piętnastego. .Zamierzałam przekazać tę wiadomość zaraz po Wielkanocy. Nie będę miała wpływu na prace redakcyjne w „Millennium". w redakcji jest kompletny chaos.Więc rozumiesz. przewodniczącego zarządu dziennika „Svenska Morgon-Posten".Rany. Wprawdzie „Millennium" jest znacznie mniejsze. Paskudna historia. . że mam tylko miesiąc na doprowadzenie „Millennium" do porządku.Zabójstwo Daga Svenssona. a w weekend dowiedziałem się.Pozostanę w zarządzie „Millennium". a poza tym wychodzi raz na miesiąc.Słucham. ale nie sprzedam moich udziałów. MIKAEL BLOMKVIST doznał déja vu.Hm? .Mamy problem . którą sporządził z Malin w miniony weekend. _ Nadal jesteś zainteresowana? . że przejęcie stanowiska ma nastąpić pierwszego sierpnia. . iż zamierza odejść pierwszego lipca. . Erika Berger zadzwoniła do Magnusa Borgsjó. ale technicznie rzecz biorąc. 374 . Jedyna zmiana to przyspieszenie sprawy o kilka tygodni. iż właśnie zamierzam opuścić pokład. będziemy cię potrzebować już od pierwszego maja. która zatrudnia pół tuzina pracowników. którego masz zastąpić. do których Dag Svensson dobrał się w swojej książce. Przykro mi. Gdy nadszedł czas przerwy na lunch. Jakoś to rozwiążemy. . Ale jak wiesz. . żeby porozmawiać o szczegółach i podpisać umowę. że zaginął laptop Daga Svenssona. WE WTOREK RANO. .To chyba nie byłoby stosowne.Mam kilka warunków.Ale muszę odejść.Kontynuowali konferencję jeszcze przez godzinę. Eriko. że zostanie do jesieni. przeglądając listę podejrzanych. ale muszę cię ponaglić. To kwestia tygodni. Magnus Borgsjó milczał przez chwilę. poważnie zachorował.. Kilka dni temu rozmawiał z lekarzem. .powiedziała. Miesiąc to dość czasu. gdy panuje największy chaos.No.. Ustalili spotkanie z zarządem na pierwszy tydzień kwietnia. dyskutując również o tym. że naczelny Hákan Morander. a ty mogłabyś pracować równolegle z nim przez sierpień i wrzesień.Jestem zainteresowana . Ale sprawa wygląda tak. . Spis obejmował trzydzieści siedem osób. Ma problemy z sercem i musi zwolnic tempo. W śledztwie namnożyło się więcej znaków zapytania niż kiedykolwiek wcześniej. . Eriko.powiedział. . . Plan był taki. ale to oznacza. . . . . Przykro mi.I tak musisz odejść. że to nie jest odpowiedni moment na poinformowanie. Ale w takiej sytuacji mamy kryzys.Dobra.

Ta poszukiwana dziewczyna.A jak ich sprawdzimy? .Ale ona wie wszystko o mnie i o tym. Dała słowo.Zamierzam skoncentrować się na owych dwudziestu jeden klientach ujawnionych w książce. Wreszcie podsuną! jej listę z nazwiskami.Harriet.. .Jeśli wierzyć temu. O dziesiątej rano we wtorek zawołał Malin Eriksson do swojego gabinetu.. że ona to zrobiła. że połowa z tego to nieprawda. co piszą w gazetach. Sprawiła na mnie wrażenie niezwykle pryncypialnej... Wszystko. jak tropiąc przed dwoma laty niordercę w Hedestad.. mam nadzieję. to.Co to oznacza? . . Mają więcej do stracenia niż inni. opiekunie Lisbeth.Dokładnie.Mam więc zbadać jego przeszłość.Nagle przypomniał sobie. że cię nie zdradzi. że ktoś z listy ma coś wspólnego z zabójstwami. może są tam odniesienia. . Po pierwsze. .Co robimy? . . co się wydarzyło dwa lata temu. co się da. pozostałe r ięć czerpało zyski. . Myślę. jakieś pięćdziesiąt osób.odpowiedział Mikael. .Możesz rozmawiać? .Jeśli o ciebie chodzi. którą razem sporządzili. ale przypuszczam. Potem spróbujemy sprawdzić wszystkich po kolei. .Mam dla ciebie dwa zadania.Przepraszam.Dobra. nie miałem czasu zadzwonić i informować cię na bieżąco.Chwilkę. to ta sama.. dwie to klienci. . Ale to ona. za dziesięć minut. . nic. . 376 . że go nie złamie do końca życia. Rzeczą beznadziejną było spekulowanie.Po drugie. Muszę zakładać. wie. Pójdę tropem Daga i odwiedzę ich po kolei. dzięki którym uda się rozszyfrować ich prawdziwe nazwiska. kto z nich mógł dokonać zabójstwa. . jest tu siedem niezidentyfikowanych osób.. Twoim zadaniem na najbliższe dni będzie ich zidentyfikowanie.Nie trzeba wierzyć temu. W gazetach podawali z grubsza jego życiorys. bardzo mało wiemy o Nilsie Bjurmanie. Zamknął drzwi i poprosił. przejrzymy tę listę z Eriką. zastał tam całą galerię podejrzanych. Na drugim końcu linii zapadło milczenie. .Tak .. .Najpierw.Dobra. co piszą w gazetach. . Ufam Lisbeth Salander. . że jest niewinna. . która pomogła ci mnie odnaleźć. . by usiadła. HARRIET YANGER zadzwoniła do Mikaela Blomkvista około piątej po południu. prawda? Harriet Vanger i Lisbeth Salander nigdy się nie spotkały. To proste. nie wydaje mi się.Tak. Możliwe. 375 Przez chwilę popijali w milczeniu kawę. Niektóre z tych osób pojawiają się w doktoracie Mii.

Lisbeth Salander dostała się do mojego komputera. Cztery litery.Nie martwię się. że zapisano go ledwie piętnaście minut temu. jak sama mówiła -wrogiego przejęcia jego komputera. Przyjdź i zrelaksuj się przez chwilę. Mikael? .. MIKAEL BL0MKVIST wrócił do domu o pierwszej w nocy. [ZALA] Mikael gapił się na nie. To lepsze niż poczta elektroniczna. Jako autor widniał Mikael Blomkvist. czego się spodziewać.. Lecz replika Lisbeth skierowana do Mikaela była beznadziejnie krótka. Może nawet teraz jest podłączona.Nie martw się. . Nie mógł uwolnić się od uczucia. Jutro lecę do Australii i nie będzie mnie przez miesiąc. jestem właśnie w Sztokholmie.A jeśli nie dotrzyma słowa? . co tak naprawdę zaszło w Enskede. Nie pozostawiła po sobie numeru IP. Jesteśmy w biegu cały czas. Co ona chce przez to powiedzieć? Zala miałby stanowić powiązanie między Bjurmanem oraz Dagiem i Mią? Jak? Dlaczego? Kim on jest? I skąd Lisbeth Salander o tym wiedziała? Jest w to zamieszana? Otworzywszy okienko właściwości dokumentu.. Na całą wiadomość składało się jedno słowo. chociaż i tak Mikael był pewny że Lisbeth Salander nie dałaby się w żaden sposób wyśledzić w internecie.Nie musisz być dobrym towarzystwem.Dobra.Mikael. Jestem zupełnie rozkojarzony. . że Lisbeth Salander obserwuje go.Niespecjalnie.Ach tak. Stanął przy oknie i popatrzył na ratusz. stwierdził. Wyjaśnienia. jednak włączył iBooka i sprawdził pocztę. A jak ty się czujesz. który można by wytropić. I to dowodziło ponad wszelką wątpliwość. . czy nie machnąć na wszystko ręką i położyć się spać. Listu. . Kliknął na ikonkę. Robię teraz wszystko. Zapewnień o niewinności. Harriet. 377 Otworzy! folder <LISBETH SALANDER> i odkry! tam nowy dokument. przeżył niemal szok. Odpowiedzi. Utworzyła dokument bezpośrednio w jego komputerze i to przy pomocy jego własnego licencjonowanego programu. Nagle uśmiechnął się. Dag Svensson wspominał o Zali w ostatniej rozmowie telefonicznej na dwie godziny przed zabójstwem. Nosił nazwę [Dla MikBlom] i znajdował się obok dokumentu [Dla Sally].Zatrzymałam się w tym samym hotelu. Muszę dziś w nocy popracować i nie byłbym dobrym towarzystwem.Nie wiem. niemal jak gdyby była tu w pokoju i patrzyła na niego z ekranu 378 . . .Nie wiem. Nie przyszło nic ciekawego. Ale chcę być przygotowana na najgorsze. Ona tu jest. Harriet milczała przez chwilę. żeby się dowiedzieć. Był zmęczony i zastanawiał się. od dnia zabójstwa. Nie wiedział za bardzo. że dokonała hostile takeover. . Ujrzawszy go nagle na swoim komputerze. .

Dag Svensson powiązał ich ze sobą w myślach. [Lisbeth.komputera. że wyglądał niemal jak notatki robocze. W folderze na pulpicie pojawił się nowy dokument. /Mikael] Lisbeth Salander była właśnie na jego dysku. przedłużając jej agonię. a ponieważ chodziło o prostytutkę. Wiadomość brzmiała dobitnie. Kim. [To ty jesteś dziennikarzem. do cholery. Sugerowało to. Wszystko to wydawało się niezbyt jasne. to jakoś z tego wybrniemy i będziemy mogli spać spokojnie. kto zamordował Daga i Mię? Jeśli tak. usiadł i stworzył nowy dokument w Wordzie. Rozdział 19 Środa 30 marca . którzy coś wiedzą. Wiesz. podejrzewał jednak. tym razem o nazwie [KALLE BLOM-KVIST]. Gdzieś na Sódermalmie. Pokazała mu środkowy palec i użyła przezwiska. Policja nie miała żadnych podejrzeń. Mikael stwierdził. Zauważył. Tak jak Lisbeth. Ja pytam ciebie.powiedz mi. Dokument [Zala] był tak krótki. który nazwał [Sally-2] i zapisał na Pulpicie. Innymi słowy. jest Zala? To on stanowi powiązanie? Wiesz. Daj mi coś. Praktycznie mogła znajdować się gdziekolwiek na świecie. otrzymał informację. Zabójstwa dokonano pod koniec lutego. dlaczego Dag Svensson umieścił dokument o Irinie P w folderze [Zala]. że Gulbrandsen jest w podróży służbowej i wróci dopiero w najbliższy poniedziałek. założyli. Zastanawiał się krótką chwilę. /Mikael. kto jest ewentualnym sprawcą. od czego mógłbym zacząć.] Przygnębiony czekał na odpowiedź kilka godzin. [Sandstróm] i [Zala]. a w tekście nie podano źródeł. oraz podobnie jak ona zdał sobie sprawę. Wystukał na klawiaturze dokument [Sally-3] i zapisał go na pulpicie. że morderca należy do grona jej klientów. że łączył Zalę z Iriną P. Wkurzasz mnie. ale w tekście nie było o tym żadnych wzmianek. W promieniu około kilometra od niego. powiedz mi. Dziennikarz dowiaduje się różnych rzeczy. że Dag Svensson sporo czasu poświęcił Irinie P Po przeczytaniu protokołu z obdukcji stwierdził.piątek 1 kwietnia W ŚRODĘ NIE WYDARZYŁO SIĘ nic szczególnie interesującego. Tym śladem udało mu się dotrzeć do policji kryminalnej w Sódertalje. że Zala (jeśli naprawdę Jstniał) sprawia wrażenie nieuchwytnej zjawy w świecie przestępczym. lecz gdy tam zadzwonił. że jest blisko. Odpowiedź przyszła w ciągu minuty. że on go nie znosi. zadając pytania ludziom. I nie dała mu nawet najmniejszej wskazówki. choć wie. że Dag Svensson miał w policji informatora o nazwisku Gulbrandsen. że kobietę zamordowano w brutalny sposób.] Mikael zmarszczył brwi. Mikaela zastanawiało. Mikael wykorzysta! ten dzień na przejrzenie materiałów Daga Svenssona pod względem wszelkich odniesień do nazwiska Zala. 381 . O czwartej nad ranem poddał się i poszedł spać. odkrył na jego komputerze folder <Zala> i przeczytał zawarte w nim trzy dokumenty [Irina P]. [Lisbeth. Dowiedz się. dlaczego Daga i Mię zamordowano i kto to zrobił? Jeśli tak .

. czy powinien nawiązać z n^m kontakt i czy można by go skłonić do udzielenia wsparć\a Jednak nie zrobił tego. że nic o niej nie wie. To zobowiązywało. Wiedział. masz oskarżać alfonsów o zabójstwo Daga i Mii. Mikael zastanawiał się. nych. często wypowiadał się w mediach. zamierzał zrobić wszystko. Z powodu tajemnicy lekarskiej nie mógł mówić konkretnie o Lisbeth Salander. Poza tym.powiedział. Długie i pełne skomplikowanych terminów opinie psychiatryczne.co zrobił za jej zgodą . iż właściwie nie znalazł nic. mę samochód Gregera. których mu^ze przepytać . lecz cieszył się szacunkiem również za 382 granicą jako wybitny ekspert w dziedzinie chorób psychice. Miał u niej dług. .Dzięki.^ Salander. od Strangnas po Norrkópi^g Będę potrzebował samochodu. że Lisbeth jest winna dokonania zabójstw. iż zależy mu na dobrym samopoczuciu Lisbe^.Niejeden z tych typków to prawdziwy zabijaka. skierowanie na przymusową terapię w jednym z najlepszych szpitali w kraju i późniejsze ubezwłasnowolnienie wszyst ko stanowiło przekonujący dowód na to.Ale to żaden problem? . aby ukraść bajeczną sumę kilku miliardów koron. że cały czas nachodziły go wątpliwości. Nie miała nawet pojęcia. Przypuszczał. Kiwnęła zmartwiona głową. gdy Martin Vanger chciał go zamordować.Ach tak? . że Teleborian będ^je mógł pomóc Lisbeth dopiero. wVz. Nie chciał uwierzyć. podając mu na tacy głowę Hansa Wennerstróma. jakoby Lisbeth pojechała do Enskede i zabiła dwoje jego przyjaciół.Ale jest jeden warunek. Nie tylko uratowała mu życie. chcę. gdy wreszcie zostanie schwytana. kiedy zostanie ujęta.nigdy nie zdradził jej tajemnic nikomu. co jednoznacznie wskazywałoby. nie miała sensu. iż on o tym wie. . Problem polegał na tym. że żaden problem.Zamknął dokument i podrapał się w głowę. że nie brakuje jej środków. niż sobie wyobrażał. Nie potrafił nic poradzić na to. Wyjaśnienie zabójstwa Daga i Mii było znacznie bardziej skomplikowanym zadaniem. Peter Teleborian. a jednocześr^je zasugerować.Mam długą listę klientów i alfonsów.Jasne. Jednak przyznawał również. uratowała również jego karierę zawodową i prawdopodobnie całe „Millennium". W końcu poszedł do aneksu kuchennego. naczelny lekarz kliniki psychiatrycznej św. to przeczucie. Stefana w Uppsali. Wszystko. Mówił bardzo przekonująco i potrafił jasno dać wyi>az swojej solidarności z ofiarami i ich krewnymi. Otworzyła torebkę i wyciągnęła kluczyki do swojego bn\w . że musiał opowiedzieć Erice Berger o talentach Lisbeth w dziedzinie informatyki . żehyg to wziął i zawsze nosił w kieszeni marynarki. że wersja. . Do pracy jeżdżę równie czę^to kolejką Saltsjóbanan jak samochodem. Winna czy nie. Był nie tylko uznanym autorytetem w Szwecji. . wykorzystała swoje zdolności hakera. Jeśli będzie źle. nalał soV)je kawy do kubka z logo Umiarkowanej Partii Koalicyjnej i udał się do Eriki Berger. za to dyskutował o zapaści systemu opieki nad psychicznie chorymi. . że Lisbeth nie jest powiązana z zabójstwami. Był wobec niej ogromnie lojalny. na czym się opierał.Sprawdzenie wszystkich z listy zajmie tydzień albo d\ya Są rozsiani po całym kraju. którego nigdy nie będzie mógł spłacić. Położyła na biurku spray z gazem łzawiącym. żeby jej pomóc. że coś jest z nią nie tak.

Dzięki za troskę. 383 .Ryzykujesz i zadzierasz nosa. a około czwartej po południu spotkał się z dawnym kolegą ze studiów.Robiłam przecież analizę ostatnich dwudziestu czterech godzin życia Svenssona i Bergman. nad którym pracował Svensson.Dobra.odpowiedziała.Lepsze to.Mógł pójść jeszcze gdzieś i z jakiegoś powodu zostawić tam komputer albo go zapomnieć. .. że to zabójca zabrał komputer. że Daga Svenssona i Mię Bergman zamordowano w związku z resear-chem.Skąd to masz? . chodzić po nocy sama bez broni. . Widział go i nawet to skomentował. . niż gdybym musiała pisać twój nekrolog. Jest jeszcze taka możliwość. czy to rozumiesz..Czy to prawdopodobne? . jeśli go użyję i przyłapj-mnie na nielegalnym posiadaniu broni. nalegam. w kawiarni przy Drottninggatan. w każdym razie Dag Svensson nie pojawił się tamtego dnia w redakcji „Millennium". Kolega twierdzi. .Raczej nie bardzo. . komputera w mieszkaniu nie było.Będzie z tego niezłe gówno. Trzy zabójstwa zapoczątkowały tyle różnych tropów.Jakie z tego wyciągniemy wnioski? .Istnieje też możliwość. BUBLANSKI ZAPUKAŁ w futrynę. Nie mogę pr>. Ale już się przygotowałem. . że Dag Svensson 384 miał jakieś inne stanowisko pracy. .Jesteśmy trochę do tyłu. . że nie za bardzo nadążamy ze śledzeniem ich wszystkich. . do cholery.zaczął. po zabójstwie.Kupiłam w Stanach w zeszłym roku. . Za to był w mieście.Ach tak? . . A research powinien być na tym dysku. wszedł do pokoju Sonji Modig i usiadł przy jej biurku na krześle dla gości. . który znalazł w torebce Lisbeth Salander i od tamtego czasu nosił przy sobie. ale nie potrzebuję tego. nie wiem. . ale tak właściwie na przykład nadal nie przeszukaliśmy porządnie stanowiska pracy Svenssona w „Millennium". . Mikael uśmiechnął się i odłożył spray na biurko. . a później nie możesz wycofać się ze swoich głupich pomysłów.Według Armanskiego Salander świetnie zna się na komputerach.W porządku.Micke. Sięgnął do ldeszeni marynarld i wyjął spray Ten sam.Też o tym myślałam . . .przytaknęła Sonja Modig. Przypadkowe spotkanie.Hm.A około jedenastej wieczorem. Mikael. . którego nie znamy Wcześniej na przykład wynajmował biurko w agencji freelancerów przy S:t Eriksplan. Ale mógł oddać go do serwisu albo do naprawy. że Svensson na pewno miał komputer w plecaku. ale czasem naprawdę martwię się o ciebie.Dokładnie.e_ C1eż.Komputer Daga Svenssona . Wciąż jest kilka luk.. Mikael Blomkvist ma przecież teorię.No . .

Henry Cortez właśnie położył dłoń na słuchawce. że jutro odwiedzimy „Millennium".. . W końcu Gunnar Bjórck zgodził się przyjąć u siebie pracownika Indigo Badania Rynku. by przejrzeć to.? . co po nim zostało. że jest na zwolnieniu lekarskim i odpoczywa w domku letniskowym w Smadalaró. 386 przespał większą część lotu z Nowego Jorku i wyjątkowo dobrze zniósł zmianę strefy czasowej. Malin Eriksson i Henry Cortez spojrzeli po sobie ze zdumieniem. Ze smutkiem stwierdził. Numery PESEL wybieraliśmy na chybił trafił.. odłożywszy słuchawkę. Poinformował.. więc nie Przejął się tym. Możemy to załatwić przez telefon? .Stój.. Zamilkł w pół zdania i zerwał się na równe nogi.Rozmawiałem dzisiaj rano z Eriką Berger. musi pan wypełnić ankietę.wybuchnął Mikael. Możesz. .Za bardzo koncentrowaliśmy się na tym. Mikael Przebiegł przez pokój. Jeśli się pan zgodzi. Jednak aby go otrzymać.Przeprowadzamy takie badania kilka razy do roku.. Mógł tylko utrzymywać formę. gdy nagle usłyszał dzwonek telefonu gdzieś w redakcji. . że wygrałem komórkę. dzień dobry. Wyraziła zdziwienie.To najnowszy model Sony Ericsson.wrzasnął. Spędził w Stanach miesiąc na dyskusjach o boksie. PAOLO ROBERTO wylądował na sztokholmskim lotnisku Arlanda o wpół do dwunastej w czwartkowe przedpołudnie. . Mikael przy telefonie. BYŁ CZWARTEK. jaka to była nazwa. i potrząsnął zaciśniętą pięścią.W prezencie. . że to telefon na biurku Daga. Jego . . . Musimy wysłać do pana jednego z naszych pracowników.powiedział Mikael Blomkvist. Podał opis dojazdu.. przejdzie pan do dalszego etapu. nazywam się Gunnar Bjórck. jak i dlatego.Aha. oglądaniu walk i szukaniu pomysłów do produkcji. jakie zdjęcia reklamowe uważa pan za najbardziej atrakcyjne. że jeszcze nie byliśmy w redakcji. Zaraz jednak uświadomił sobie.Gratuluję . Przyszedł do mnie list z informacją. Siedząc za biurkiem. intensywnie trenując przynajmniej raz w tygodniu.Umówiłem się z Berger..YES! . co daje możliwość wygrania stu tysięcy koron.Rozumiem. Mikael rozmawiał z Malin Eriksson. W drzwiach mignął mu Henry Cortez. W czym mogę pomóc? . Robimy badania rynku i szczegółowe analizy dla różnych firm.W prezencie. Udzielenie odpowiedzi zajmie mniej więcej godzinę.Eee. Będziemy również pytać.. Obecnie koncentrujemy się na mężczyznach w pana grupie wiekowej i o ustalonej pozycji społecznej. .. i zaprezentujemy je panu.Niestety nie. by jak najszybciej znaleźć Salander. . którą zamierzał sprzedać firmie Strix Television. że po prostu zaczynał się starzeć.Indigo Badania Rynku. Cholera. nie dotykaj! . że zarzucił zawodowstwo zarówno na skutek delikatnych nacisków ze strony rodziny. . a w jaki sposób zostałem wybrany? . Część badania polega na oglądaniu i identyfikacji logo różnych firm.? 385 .Dzięki. Umówili się na spotkanie w piątek rano. ale wciąż wiemy zdecydowanie za mało na temat motywu.

lecz nagle stanął jak wryty. który nazwał [Tajne]. kupił wszystkie dzienniki i przysiadłszy w kawiarni. że w ten czy inny sposób będzie do końca życia pracował w sporcie. . czy dobrze widzi. Dlaczego musi formułować każdą wiadomość jak rebus? Po chwili utworzył nowy dokument. Zakładam. Mam nadzieję i modlę się. jeśli faktycznie oszalałaś. Ale nie wydaje mi się. W CZWARTEK MIKAEL BLOMKVIST wrócił do swojego mieszkania przy Bellmansgatan około jedenastej wieczorem zmęczony i przybity. POŚCIG ZA LISBETH SALANDER 387 Przeniósł wzrok na kolejną reklamę. Wziął walizkę z taśmy bagażowej. Nie mam ochoty na zga388 dywanki. UWAGA! PSYCHOPATKA ścigana za POTRÓJNE MORDERSTWO Z wahaniem podszedł do kiosku. [Lisbeth. [Przez prokuratora E idzie przeciek do mediów. jednak nie mógł oprzeć się pokusie. Kliknął. [Co zrobisz. witamy. Paolo Roberto zapewnił. i został wpuszczony do kraju. czy to jednak nie efekt zmiany strefy czasowej. czytał z rosnącym niedowierzaniem. Od razu przyspieszył mu puls. od dnia zabójstwa cały czas byłem na nogach.] Mikael ze zdumieniem rozważał tajemniczą wiadomość. Jestem cholernie zmęczony. wpatrując się w twarz Lisbeth Salander na wywieszonych reklamach popołudniówek. Zamierzał wcześnie się położyć i choć trochę odespać zarwane noce. iż nic nie przemyca.Paolo. Sally. Dag i Mla zamierzali ujawnić . a i on sam zakładał. by został skierowany do kontroli. Zapytaj go. Przemknęła mu myśl. dlaczego nie podał informacji w sprawie tamtego śledztwa./M] Czekał przy komputerze. że masz wszystko gdzieś albo nie rozumiesz powagi sytuacji. Możliwe. to chyba tylko Peter Te-leborian może ci pomóc. Arlanda Express. by włączyć iBooka i sprawdzić pocztę. żeby moje przypuszczenie okazało się prawdą. że oprócz rękawic nie ma pan w walizce nic więcej. ale chcę wiedzieć.nazwisko nadal znaczyło bardzo wiele w świecie boksu. do czego zmierza. żebyś zamordowała Daga i Mię. O co jej chodziło? Jakie tamto śledztwo? Nie rozumiał. Nie przyszło nic szczególnie interesującego. [Cześć. Wkurzała go. Odpowiedź [Tajne 2] przyszła po minucie. gdy odkrył nowy dokument o nazwie [MBJ. kto zabił moich przyjaciół. Z początku zastanawiał się. Zatrzymano go przy odprawie celnej i mało brakowało. jeśli to byłam ja?] Odpowiedział dokumentem [Tajne 3]. ale na wszelki wypadek otworzył folder <LISBETH SALANDER>. Przeszedł do hali przylotów i podążył do wyjścia na szybki pociąg do centrum. Potem znów przeczytał tytuł. Lecz jeden z celników wykazał się przytomnością i rozpoznał go.

. że Mikael stracił już nadzieję. A dlaczego? Tamten nie był zbyt rozmowny. że musieliśmy panią tu sprowadzić w taki sposób. iż przynajmniej zastanowi się. a to moja koleżanka. zmierzającą w asyście Hansa Faste do pokoju przesłuchań.] ZMIERZAJĄCY DO PRACY w piątkowy poranek komisarz Hans Faste był akurat na Langgatan przy moście Vasterbron. rzuciła więc torbę na podłogę i przygotowała się do demonstracji tajskiego boksu. który wpatrywał się w nią intensywnie.Nie było mnie. Nikomu nie zdradziłem twoich tajemnic.Tak . dlatego śledczy umówili się z sąsiadem.Miriam Wu? . Miriam Wu wciąż jeszcze stała przy drzwiach mieszkania. że przyjaźń opiera się na dwóch sprawach . 389 Miała to przemyśleć.] Mikael odetchnął. Napisał [Tajne 5]. 390 _ Muszę chyba prosić.zapytał mężczyzna. [Dobra. zobaczyła wysportowanego i potężnie zbudowanego mężczyznę.Aha. Mijając wiatę przystanku. co między nami poszło nie tak. Mimmi wskazała kciukiem w stronę Hansa Faste. przebiegł przez ulicę i wszedł do oficyny w podwórzu posesji.Chineczka właśnie weszła do budynku . możesz na mnie liczyć. Nie jestem twoim wrogiem. Stwierdzenie.Gdzie się pani podziewała przez ostatni tydzień? . oznaczało. . . gapiąc się na wykręcony zamek i ponaklejane taśmy. Odwróciwszy się. [Przemyślę to. wykonał niedozwolony skręt w Helene-borgsgatan tuż przed samym mostem i przez Hógalidsgatan dotarł na Lundagatan. Ku jej zdziwieniu wyciągnął legitymację policyjną. Nawet jeśli mnie nie lubisz. . Poczekam. Komunikowała się z nim po raz pierwszy odkąd zniknęła z jego życia. . /M] Odpowiedź nie przychodziła tak długo. co zostało napisane. gdyby zaszła taka trzeba.informacje na temat seks-handlu. gdy dobiegł ją odgłos kroków na schodach. Ale po niemal godzinie ni stąd ni zowąd na ekranie zmaterializował się dokument [Tajne 4]. że to prze-myśli. Sonja Modig.odpowiedziała Mimmi. Nagle zobaczył mały promyk nadziei. w dodatku emerytowanym policjantem. kładąc rękę na jej ramieniu. Nawet tego. Co się stało? Włamanie? Faste utkwił w niej wzrok. ale mamy sporo pytań wymagających odpowiedzi. że mogło to w jakiś sposób stanowić motyw zabójstwa. gdy zadzwoniła jego komórka. Wysunąłem hipotezę. Jestem komisarz Jan Bublanski.szacunku i zaufaniu. Policja nie posiadała środków.O co chodzi? . Wyglądał groźnie. ale rozmawialiśmy kiedyś o przyjaźni. Odpowiedź znaczyła dokładnie to. Przykro mi. który zgodził się je przypilnować. Powiedziałem. by stale obserwować mieszkanie przy Lundagatan. co się stało z miliardami Wennerstróma. BUBLANSKI I MODIG ujrzeli dość zirytowaną Miriam Wu. naprawdę możesz mi ufać. Zaparkował tam ledwie dwie minuty po zakończeniu rozmowy. .powiedział. Ale nie mam żadnego punktu zaczepienia. Zaufaj mi. Ale nie zwlekaj zbyt długo.powiedział sąsiad. _ Proszę usiąść. Nie wiem. czy w ogóle chce z nim rozmawiać. Faste nie mógł znaleźć się w dogodniejszym miejscu. by poszła pani ze mną na Kungs-holmen .

Mogę otrzymać jakieś wyjaśnienie? .powiedział. 391 Posterunkowy Bubbla zastanowi! się. .Naprawdę skądś pana znam.Nie lubi pani samców? . . Bjórk usiadł naprzeciw niego.zapytał Hans Faste. .Mógłby pan powtórzyć nazwisko? . Jestem dziennikarzem i pracuję w magazynie „Millennium".Owszem. wyszedł z pokoju i po minucie wrócił z wielkanocnym wydaniem dziennika „Aftonbladet" z paszportowym zdjęciem Lisbeth Salander na całą pierwszą stronę. stwierdził. czekam na zabieg. Spotkaliśmy się wcześniej? -zapytał. . Napije się pan kawy? . Bublanski aż uniósł brwi.Aha. usiadł na krześle.Wygląda pan znajomo. . Gunnar Bjórck wyglądał tak jak na paszportowym zdjęciu z materiałów Daga Svenssona. gdzie pani była? .Szukaliśmy pani ponad tydzień.Może widział mnie pan w gazetach.Jechała pani pociągiem? . Podszedł żwirową ścieżką i zadzwonił do drzwi. Może pani wyjaśnić. możemy posiedzieć w kuchni.Dzień dobry . ale nieco utykał. . MIKAEL BLOMKYIST podążał za opisem dojazdu do domku w Smadalaró. . -Nie.Nie. mam nadzieję. otrzymanym od sześćdziesięciodwuletniego Gunnara Bjórcka. Wstał. . .Wracam do domu i zastaję wyłamany zamek w drzwiach i policyjną taśmę na futrynie. .I nie widziała pani reklam dzisiejszych popołudniówek ar>i żadnych szwedzkich gazet? . .. dziękuję .Jestem na zwolnieniu . Zdumiona Miriam Wu utkwiła w nim wzrok. Zaparkowawszy. otworzył torbę i wyjął z niej teczkę. to nie pańska sprawa.Bez problemu. Ale nie mam ochoty i o ile wiem.Mikael Blomkvist. Dziś rano na reklamach pierwszych stron gazet nie było ani słowa o Lisbeth Salander. . nie czytałam w ogóle gazet. . . a napakowany samiec sprowadza mnie tutaj. Bublanski i Modig posłali mu ostre spojrzenia.odpowiedział Mikael.Nie lubię latać. Gunnar Bjórck wyglądał zdrowo. Miriam Wu omal nie padła z wrażenia. . . mogę.Nic poważnego. że ów „domek" to nowoczesna całoroczna willa z widokiem na wody Jungfrufjarden. Byłam dwa tygodnie w Paryżu.Nie.Dobrze.Dopiero co wysiadłam z pociągu i przyjechałam me-trem do domu.Proszę wejść. znalazł pan. Właśnie przyjechałam z dworca centralnego. że nie czytała pani w ogóle gazet w zeszłym tygodniu? Przebywała pani za granicą? Miriam Wu miała mętlik w głowie i zaczynała czuć się niepewnie.Dyskopatia. 392 . . w odwiedzinach u rodziców.powiedział Mikael.Czy mam rozumieć.

Za darmo przepisała na panią tej wiosny swoje mieszkanie. . . ukrywa się ta przeklęta kurwa Salander? Jednak Miriam Wu nie wiedziała. że robicie badania rynku. I chce pani. ale nie na temat i celowo unikała odpowiedzi na jedyne znaczące pytanie. Nie wiedziała też. Korzystał pan z ich usług seksualnych i zastanawiam się. Nie wiedziałem. iż tego rodzaju dziwaczna historia nie mogła być niczym innym jak tylko prawdą. że Salander została ubezwłasnowolniona.Podsumowując. a sama przeprowadziła się gdzie indziej. Gunnar Bjórck nagle zbladł jak ściana. nie powinno obchodzić ani pana. a to. Hans Faste przyglądał się przesłuchaniu Miriam Wu z rosnącą irytacją. Tak naprawdę jej wersja brzmiała bardzo dziwnie. Nigdy nie słyszała o Dagu Svenssonie ani Mii Bergman. Dwa pozostałe to powiększone zdjęcia paszportowe. twierdzi pani. Kalle Blomkvist. że Bublanski i Modig wyciągnęli ten sam wniosek. BUBLANSKI POPATRZYŁ z powątpiewaniem na Miriam Wu wpatrującą się w niego w osłupieniu. co to oznacza. . Za to mogła potwierdzić. gdy się z panią skontaktuje. z Mińska. dziewiętnaście lat. czym się zajmuje. Uprawia pani z nią seks od czasu do czasu. która modelka podoba się panu najbardziej. gdzie przebywa Salander. a potem poszły do mieszkania przy Lundagatan. jaki wybrałam styl życia 1 z kim uprawiam seks. Jedno z nich zostało ściągnięte ze strony pornograficznej w Internecie. do wszystkich diabłów. Afera Wennerstroma. ale nie wie pani. Obok . jednak zdołał wysiedzieć cicho. która z nich podobała się panu najbardziej. Ma dwadzieścia pięć lat. co od niej usłyszał. a jej życiorys zawierał szczegółowe opinie psychiatryczne. Po chwili zapaliła mu się lampka. Odpowiadała jasno. szesnaście lat. Mikael położył na stole wydruki zdjęć trzech dziewczyn. że Bublanski wie-rzył Miriam Wu. Potrafiła podać miejsce i czas spotkań z Salander oraz tak szczegółowy opis przebiegu przeprowadzki do mieszkania na Lundagatan. że zna Lisbeth Salander od przeszło trzech lat. Wreszcie jakiś przełom. że jako nastolatka była przymusowo zamykana w zakładzie. że ona i Lisbeth Salander siedziały w restauracji Kvarnen. Jednak wciąż jeszcze nie rozumiał. Jelena Barasowa. Rozstały się . jak zarabia na utrzymanie. Uważał. że Bublanski zbyt niemrawo poczyna sobie z Chineczką. czym się zajmuje. jednoznacznie i bez wahania. Bublanski westchnął. a więc nie mogła odpowiedzieć na żadne istotne pytanie.Myang So Chin. Chciałbym. nawet w najmniejszym stopniu 393 nie rozjaśniało sytuacji. Nie popełniłam żadnego przestępstwa. . I wreszcie. że w końcu odnalazła się Miriam Wu. Problem polegał na tym. znana jako Jo-jo z Tajlandii. Nie miała pojęcia o tym. w co pan uwierzy.Gunnar Bjórck sprawiał wrażenie speszonego. z Tallina. _ Tylko wyjątkowo.Nie? To jest Lidia Komarova.Nie rozumiem. gdzie ona mieszka. Jed-nak to.Gówno mnie obchodzi. Nigdy nie słyszała o Milton Security.„Millennium". ani nikogo innego. Z ulgą przyjął rano wiadomość. żebym w to uwierzył? . A mianowicie: gdzie. żeby spojrzał pan na trzy fotografie i zdecydował. która wyraźnie zachowywała się arogancko i cały czas mówiła. całowały się. Niech pan na to spojrzy jak na badania rynkowe.

Mikael odkrył. Mianowicie znał osobiście adwokata Bjurmana. . po czym wyszedł z pokoju. która stała zaparkowana przed budynkiem na Lundagatan Komisarz wstał i popatrzył na Sonję Modig. Nadszedł czas zakończyć spotkanie. że Bjurman został zamordowany przez ową psychopatkę. Musiał też pobyć trochę w samotności i pozbierać myśli.Wiem. . Nie. nie widziała się z Lisbeth od tamtego wieczora w Kvarnen.wcześnie następnego ranka. którego Bjórck był aktywnym członkiem od dwudziestu ośmiu lat. Mikaela zastanowił ów zbieg okoliczności. . ale nie zamierzał iść na pogrzeb. iż znał kogoś. Poza krótką wizytą. Ponieważ Dag Svensson nie zdążył przeprowadzić z nim konfrontacji. Bjórck nie wiedział nawet. Teraz siedział blady jak widmo w kuchni z pięknym widokiem na wody Jung-frufjarden. 395 że sam powierzchownie zna pewnego dziennikarza. Spotkali się w Policyjnym Klubie Strzeleckim. ale w wolnym czasie spotkali się kilka razy i umówili na kolację. Bjórck okazał się ważr\y w związku z istotnym szczegółem. Najpierw zaprzeczenie. . . Nie była to jakaś bliska znajomość.z nazwiska i ze zdjęciem w demaskatorskim reportażu o klientach seksbiznesu. . że Bjórck nie miał absolutnie nic wspólnego z zabójstwami w Enske-de.A jednak pan to zrobi. Bjórck przeszedł wszystkie spodziewane etapy. by oddać kluczyki do samochodu. iż wkrótce zostanie ujawniony . .Ciekawe. Fakt.zapytał Bublanski. któr pojawił się w tych materiałach. Bjurman musiał znać setki osób w związku ze swoim zawodem i członkostwem w różnych organizacjach. kto figurował w materiałach Daga Svenssona. 394 _ Możesz poprowadzić dalej przesłuchanie?-powiedział. ostatni raz spotkali się pod koniec zeszłego lata na piwie w ogródku restauracyjnym. że wykorzystuje pan zrozumienie jako argument na swoją korzyść. groźby.Wie pan.Dlaczego? Nie może pan okazać zrozumienia? Jestem chory. Przez pewien czas razem z Bjurmanem zasiadał nawet w zarządzie. Mikael cierpliwie patrzył na niego wzrokiem bez wyrazu. że Lisbeth kupiła bordową hondę. nie był ani nieprawdopodobny. .Kluczyki? .Salander nie ma samochodu. nie widział Bjurmana od wielu miesięcy. .gdy Mikael pokazał mu część dokumentacji gniew. Kilka dni później Miriam Wu pojechała pociągiem do Paryża i zupełnie przegapiła artykuły w szwedzkiej prasie. W owej chwili był już przekonany o tym. Zamierzał odszukać Jerkera Holmberga i poprosić go 0 wykonanie badań technicznych w samochodzie. Mikael zignorował wszystkie te wybuchy. O ile dobrze pamiętał. Wyraził żal.Oczywiście. później . zniszczycie moje życie? -powiedział w końcu Bjórck. że publikując to. Miriam Wu wyjaśniła. ani Ze statystycznego punktu widzenia dziwny. jednak powoli kończyły mu się pytania. PRZEBYWAJĄCY NA UWOLNIENIU lekarskim Gunnar Bjórck pełnił w służbach specjalnych funkcję zastępcy dyrektora wydziału do spraw obcokrajowców. próby przekupstwa i wreszcie błaganie.

żeby "^targować coś dla siebie. Mikael niemal widział trybiki pracujące w głowie Bjórcka. . Skoro znal nazwisko ewentualnego mordercy. a nie wykorzystywać tę informację.Tego nie powiedziałem. To pierwszy papieros od chwili. Możemy udokumentować trzy takie przypadki. którymi zajmował się Dag Svensson. którego nazywają Zala? . który popełnił przestępstwo. Poszedł w stronę drzwi.Dlaczego pyta pan o Zalę? . Skąd.. Nie zamierzał targować się z Bjórckiem .Ile to dla pana warte? .Traktowanie innych po ludzku nic nie kosztuje.Więc wie pan. wstając od stołu . W końcu wziął z parapetu paczkę papierosów. iż może grać na dwa fronty i dogadać się z Bjórckiem. ile innych dziewczyn pan wykorzystał. jego obowiązkiem było zareagować. . zatrzymał się jednak i odwrócił do Bjórcka. kto to jest? . który zdążył już wyłączyć.I tu ma pan rację. Kto wie.. a ile to jest dla pana warte? .. . . . Zdał sobie jednak sprawę. I gdzie wtedy było pańskie „ludzkie traktowanie"? Wstał..Niech pan mówi . . Po wydarzeniach w He-destad postanowił nigdy więcej nie targować się o materiał do publikacji. W jego głowie kotłowały się myśli i uczucia. Nazwisko Zala nic mu nie mówiło. W kuchni zaległa gęsta cisza.cokolwiek się zdarzy i tak go zdemaskuje. Po chwili jego oczy rozszerzyły się. Czego pan szuka? Mikael zawahał się sekundę. że zdoła z tego wybrnąć. Mógłby pan mnie pominąć w tym reportażu? Mikael usiadł powoli na krześle. . że ledwie słyszał słowa Mikaela. Wyglądało. Nie miał wyrzutów sumienia. .Czy wiem coś o Zali. . Bjórk gapił się na niego.odezwał się Bjórck.Ile co jest dla mnie warte? -Jeśli doprowadzę pana do Zali. Mikael Blomkvist może wiedzieć cokolwiek o Zalachence? . Mikael sięgnął do kieszeni marynarki i uruchomił dyktafon. Tak więc Bjórck mógł sobie mieć 397 i nadzieję.odezwał się. jeśli dostarczy danych o innym przestępcy. gdy Mikael wszedł do jego domu.Zależy. że jest na tyle pozbawiony skrupułów.spytał. Wciąż jeszcze był na tyle oszołomiony.powiedział Mikael. Biadoli pan. zebrał dokumenty i schował je do torby.powiedział wreszcie Bjórck. do cholery. jakby doznał ciężkiego szoku.Nie słyszałem tego nazwiska od dawna . . Bjurman! Czyżby? 396 Mikael zauważył tę zmianę i cofnął się o krok w stronę stołu.Jest na liście osób.Sam znajdę drogę do wyjścia. To policjant. a zrobił pan to samo kilku młodym dziewczynom.Ponieważ się nim interesuję . wobec których dopuścił się pan przestępstwa.. co pan wie.Słyszał pan o człowieku. Zala! To niemożliwe. że zamierzam mu zniszczyć życie. Bjórck zastanowił się.

. . że dzięki Bogu nikt inny tego nie widział. Od chwili. co ty robisz.Przepraszam. Wyłączyła dyktafon. jakie mu posyłała. wyszedł za Modig na korytarz.To. . gdy Faste posiał jej wściekłe spojrzenie i ociągając się. czy używam go. . Odpowiadam: gówno to pana obchodzi. . 398 _ No i co.Pytał pan. chodzi? . co o nim sądzi. Chwilę siedziały razem w milczeniu. hetero. kurde. ale postanowiła się nie odzywać.Sabotujesz moje przesłuchanie. Równie oczywiste było. Niech zgadnę. jakby miał zaraz wybuchnąć. Poszukaj Curta Svenssona. Rozejrzawszy się po korytarzu. . Sonja Modig podniosła rękę. dalsze przesłuchanie Miriam Wu przestało mieć sens.. inteligentną kobietę.Wygląda na to.Tak się na nią napaliłaś. byłaby pani tak uprzejma i została tu jeszcze chwilę? Faste. Była mocno zdziwiona. jej dłoń wymierzyła Hansowi Faste policzek. . że fajnie się z nim pracuje. Następnie wzięła dwie kawy z automatu i wróciła na przesłuchanie.Przesłuchanie Miriam Wu zostaje przerwane o jedenastej dwanaście. W końcu Sonja Modig spojrzała na Miriam Wu.Czy wybór porównania to jakaś freudowska symbolika? -Co? _ Nieważne. . Odczekała minutę. gdy Bublanski wyszedł z pokoju. że jej twarz znalazła się dwa centymetry od twarzy komisarza. To chyba jedno z najgorzej przeprowadzonych przesłuchań w historii policji. zagrajcie sobie w kółko i krzyżyk albo idź postrzelać w klubie. że chcesz ją sama przesłuchać? Zanim Sonja Modig zdołała się opanować. . że Miriam Wu domyślała się powodu jego irytacji i bezlitośnie ją podsycała.Miriam. Ta pieprzona suka wije się jak piskorz. mogę zamienić z tobą słowo? Miriam Wu uśmiechnęła się słodko. do cholery. gówno nam daje. W tej samej sekundzie pożałowała. w dodatku lesbijkę. .Bublanski kazał mi kontynuować przesłuchanie Miriam Wu. ale uważała go za kompetentnego policjanta. pieprząc się z Lisbeth Salan-der. .SONJA MODIG była wściekła na Hansa Faste.. Ta obróciła się na pięcie i stanęła tak.powiedział. Nigdy nie lubiła Faste i jego stylu macho. Bez wątpienia Faste czuł się sprowokowany przez piękną. stwierdziła. I jakie miał pan wtedy fantazje? Miriam Wu uśmiechnęła się zawadiacko. Faste wyglądał. Tyle mogę powiedzieć. Potem tylko wyszczerzył zęby. ale było już za późno. Sonja Modig już miała za nim zawołać i przeprosić. relikt. Dzisiaj owa kompetencja gdzieś przepadła. rozwiedziony. ale nie dała po sobie poznać. Ale trzymaj się z daleka od tego przesłuchania. albo zajmij się czymkolwiek. . Hans Faste najpierw wyglądał na zdziwionego.A więc znalazł pan w mojej komodzie sztucznego kutasa. To.Zamknij się i odpowiadaj na pytania . a Faste ignorował gniewne spojrzenia. by się uspokoić. .A tobie o co. a przy kawie opowiada dowcipy o pedziach. przełożył kurtkę przez ramię i poszedł sobie.

niedziela 3 kwietnia MIRIAM WU SPĘDZIŁA GODZINĘ z Sonją Modig.Nie powinienem był powierzać mu tego zadania. ja.To idiota . Rozdział 20 Piątek 1 kwietnia . też nie jest do końca przekonany o jej winie.. .. . .Technicznie rzecz biorąc. A co. Jest godzina 13. komisarz Bublanski. Spojrzał na Miriam Wu. Miriam Wu rozważyła jej słowa. ale rozmawiała dalej z Sonją. Potrząsnął głową. Pani partnerka jest w obu przypadkach powiązana z miejscem zbrodni. Wyłączyła dyktafon. Rozważamy możliwość.Miriam. jeśli pani się myli? Sama pani mówi. . . tak. Rozumie pani.W każdym razie nie jestem homofobem. Sonja Modig znów włączyła dyktafon.Komisarz Faste naprawdę ma wiele zasług.A nietechnicznie? . Przepraszam. że miała wspólnika albo że w jakiś inny sposób została w to wmieszana. .Nie wiem.Był rozkojarzony .Przeprosiny przyjęte. że ona jest niewinna. .Znam Lisbeth.W naszych oczach pozostanie pani znakiem zapytania. .A pani jest inna? . zanim zrobi krzywdę jeszcze komuś albo może i sobie. nie będę odpowiadać. Bublanski machnął ręką. my wszyscy od dziesięciu dni jesteśmy niemal cały czas na nogach..Jestem zatrzymana? -Nie.Mogę stąd wyjść. Jeśli mnie zdenerwują te pytania.Więc niech pani pomoże nam ustalić prawdę. Miriam Wu wyglądała na zdumioną. Miriam Wu skinęła mu grzecznie głową...dodała Miriam Wu. . Mamy wyniki badań technicznych i wysłaliśmy za nią krajowy list gończy. Nie wierzę. ale chyba nie jest najodpowiedniejszą osobą do przesłuchiwania młodej kobiety .powiedziała Sonja Modig bezbarwnym głosem. . Wreszcie Modig spojrzała na Bublanskiego i zapytała. kiedy będę chciała? . .Jak rozumiem. . Ja też byłam na początku wobec pana dość niemiła. . że za wszelką cenę musimy ją znaleźć.Nie wierzy pani. Niech pani pyta. że mój szef. Jesteśmy zmęczeni i zdenerwowani. że kogoś zamordowała. Lecz musimy ją odnaleźć. .odezwał się Bublanski. . że niewiele o niej wie. Pod koniec przesłuchania do pokoju wszedł Bublanski. czy nie chce uwierzyć? Miriam. doszło do jakichś problemów z komisarzem Faste . Mogę jednak powiedzieć. .Dobra. usiadł i przysłuchiwał się w milczeniu. nie wysyłamy listów gończych bez powodu. .Uznaję więc przesłuchanie Miriam Wu za zakończone. Usiłujemy rozwiązać sprawę strasznego podwójnego morderstwa w Enskede i drugiego równie strasznego przy 399 Odenplan. czy ma jeszcze jakieś pytania. Myśli pani.powiedział Bublanski i popatrzył Miriam Wu w oczy.09. -Aha. co mam myśleć.

ani Blomkvist czy teraz Miriam Wu nie uważają jej za psychopatyczną morderczynię. .To jakieś równania.Im więcej słyszę o Lisbeth Salander. Sugerowano. żeby sama wiedziała. Jest w najwyższym stopniu podejrzana .Nie skończyła szkoły i nie ma nawet świadectwa z podstawówki. które obecnie ją znają. gdy Lisbeth Salander miała osiemnaście lat. . Nawet nie wiem. . .Mogę panią jeszcze o coś zapytać. jakiej jest orientacji. które potwierdzałoby.Owszem. Bublanski podsumował sytuację. Nie sądzę nawet.Może pani odpowiedzieć zupełnie szczerze? . że jest lesbijką. gdy zatrzymano siedemnastoletnią Salander w Tantolunden w towarzystwie starszego mężczyzny. Nie wiem. . sugeruje. REZULTATEM POPOŁUDNIOWEGO zebrania o trzeciej była pierwsza poważna kłótnia w czasieie trwania tego śledztwa.zapytał Bublanski po chwili.. że używacie kajdanek. Informacji uzyskanych od osób. .Z czego się utrzymuje? .Opieka społeczna sporządziła notatkę.Lisbeth Salander czyta i pisze znacznie lepiej niż ja.Czy była kiedykolwiek brutalna wobec pani? . Miriam Wu uśmiechnęła się słodko. że jest opóźniona umysłowo i upośledzona. Uprawia ze mną seks. .Jest lesbijką? 402 _ Nie. że umie czytać i pisać.Hobby? . czym się zajmuje. by odnaleźć Lisbeth Salander. . -Aha.Lisbeth kurwą? Gówno prawda.Opinia psychiatryczna wystawiona w czasie.Nie wiem. Czasem używamy kajdanek.Od pierwszego dnia całą energię koncentrowaliśmy na tym. iż widzi potrzebę rozszerzenia poszukiwań. To raczej ja jestem stroną dominującą w naszych zabawach. 401 . Bublanski westchnął. żebyśmy odrobinę poszerzyli nasze poszuldwania i zastanowili się nad innymi . Bublanski i Modig milczeli.. To zabawa. po czym wyjaśnił. co oznaczają te symbole. .Matematyce? .i to w oparciu o mocne dowody -jednak nasze wyobrażenie o niej nieustannie wywołuje zdecydowany sprzeciw ze strony osób. tak na koniec? Nieoficjalnie. które ją znają.Proszę bardzo. że pracowała dla Milton Security.Myślę. . przemocą czy brutalnością. Dlatego chcę. . Najczystsza algebra. że utrzymywała się z prostytucji. ale to nie znaczy. . .Bzdura. czy Lisbeth Salander ma sadystyczne skłonności? Jak by ją pani opisała? . Nie mam pojęcia o takiej matematyce. nie da się pogodzić z treścią dokumentów opield społecznej i opinii biegłych sądowych.A to. tym bardziej mnie zadziwia..Nie.Takie ma hobby. ale to taka gra. ale wcale mnie nie dziwi. Ani Armanski. Prawdopodobnie jest biseksualna. . . Czasem bazgrze sobie wzory matematyczne. nie ma nic wspólnego z sadyzmem. że pan to wszystko źle zrozumiał. . Lisbeth prawdopodobnie jest mądrzejsza niż ja i pan razem wzięci.

Bublanski wybrał Erikssona.Będziesz pracował z Modig. . że odnalazła się Miriam \yu. a sugerowanie innego sprawcy wydaje się czystą teorią spiskową.Bublanski. Jest piątkowe popołudnie. Może ma jeszcze jakieś informacje i nie chcę. . że najprostsze wyjaśnienie zazwyczaj )est słuszne.zapytał zdumiony Niklas Eriksson. żeby media rzuciły się na nią. . Jeszcze raz zbadaj jego mieszkanie.Chcę. Nie rozpowiadamy. a ja mam wolne w sobotę i niedzielę. Zajmą się tym Sonja i Niklas.Ja? . że nie. 403 .To ty jesteś policjantem.Skoncentruj się na osobie adwokata Bjurmana. ponieważ był najmłodszy w tym gronie i chyba najbardziej skłonny do myślenia bez uprzedzeń. .Możliwe.sprawcami oraz możliwością. Jakieś pytania? Nikt nie miał pytań. by zabić. że Salander nie zrobiła tego sama. że Salander miała pomocnika albo tylko była na miejscu. żeby przejrzeć materiał. 404 . Ale jak dotąd bezskutecznie szukaliśmy motywu. .Co chcesz zrobić? . Curt Svensson i Jerker Holmberg zdobyli się tylko na pojedyncze uwagi. prokurator Ekstróm potwierdził. gdy padły strzały. że mimo wszystko nie chcesz wyłączyć Lisbeth Salander ze śledztwa. Przejrzyjcie wszystkie dane. Niklas Eriksson z Milton Security całą dyskusję przesiedział w zupełnym milczeniu. . To nasz priorytet. że zespół ma pracować według planu Bublanskiego. ale nie ma żadnych śladów wskazujących na kogokolwiek innego. Na koniec prokurator Ekstróm podniósł rękę. Czy istnieje możliwość. mówiąc.powiedział Nildas Eriksson. Stali na korytarzu pod salą konferencyjną. Curt Svensson i Bohman dalej zajmujecie się poszukiwaniem Lisbeth Salander. Faste.powiedział kwaśno Hans Faste. To oznacza. .Dobra.zapytał Ekstróm. .Myślę. co robimy. czy czegoś nie przegapiliśmy. że powinniśmy znów uciąć sobie pogawędkę z Mikaelem Blomkvistem odpowiedziała. iż wiele osób w niej opisanych miałoby motyw. żeby dwie osoby poszukały innych sprawców.Ale najpierw muszę porozmawiać z Bublanskim. Chcę.Nie. . Sugestia Bublanskiego wywołała gorącą dyskusję i ostry sprzeciw Hansa Faste i Sonny'ego Bohmana z Milton Security Obaj twierdzili. _ NO WIĘC . . Wykorzystaj weekend. oczywiście. spoglądając na Sonję Modig. rozumiem.zapytał Jerker Holmberg. ty. decyduj. co przegapiliśmy. Mamy jej odciski palców.Zawsze przecież możemy zająć się policyjnym tropem sugerowanym przez Blomkvista . . że w sprawę zamieszanych jest więcej osób? Czy mimo wszystko może to się wiązać z książką Daga Svenssona o sekshandlu? Blomkvist nie myli się. jakie uzyskaliśmy do tej pory i spróbujcie znaleźć coś. . W dyskusji Bublanski uzyskał wsparcie jedynie ze strony Sonji Modig. Sprawdź. że zaczniemy dopiero w poniedziałek. .A co ja mam robić? . żebyśmy spojrzeli na to z innej perspektywy.

Nie zdążyłam dzisiaj sprawdzić biurka Daga Svenssona w „Millennium".Dobra. Jednak Salander wciąż przebywała na wolności.w całym Milton Security nie dałoby się znaleźć nudniejszego faceta. żeby o tym wspomniał. teraz Bublanski zaczął brać pod uwagę innych sprawców. Beznadziejne było już to. że zostałaś przez niego sprowokowana. Siedział u niej pod pantoflem. . . projekt zostanie przerwany. To dlatego wtedy wszedłem i przeprosiłem. Co było miłą fantazją. przy odrobinie szczęścia mogłoby się nawet zdarzyć. Gdyby stawiała opór. To ona najmocniej podważała trop Salander w śledztwie i prawdopodobnie podsycała w Bublanskim wątpliwości.Zauważyłam. że lada chwila Lisbeth Salander zostanie schwytana. Zastanawiał się. Nie zdziwiłby się. To wystarczy. Idź do domu i zrób sobie wolne w poniedziałek zabierzemy się za to ze zdwojoną siłą. . . że jakiś nadgorliwy policjant ją zastrzeli.Hans Faste ma problem z silnymi kobietami. gdy wychodził stamtąd prokurator Ekstróm. NIKLAS ERIKSSON zatrzymał się przy dworcu głównym i wypił kawę w kawiarni George.Nie wydaje mi się. że chcę zostać sam na sam z Miriam Wu. . Sonja Modig zajrzała do Bublanskiego w chwili.Dałam mu w twarz. . . Jeśli nie będzie rezultatów. Spośród biorących udział w śledztwie tylko Faste miał jaja i nie bał się powiedzieć. Oceniam. po czym zdecydował. w dodatku bez krzty fantazji . 405 . Wydarzenia przybrały niepomyślny obrót.Usiądź. że się na niego rzuciłaś.Tak było. bo mam na nią ochotę. Rano on i Bohman odbyli w Milton Security krótkie spotkanie z Armanskim i Fraklundem. . ~ A ty jesteś silną kobietą i bardzo dobrą policjantką. .Tak się wkurzyłam na Faste. Tygodniowe poszukiwania nie przyniosły rezultatu i Armanski był tym przygnębiony Fraklund zaproponował. Ale to się kwalifikuje jako molestowanie. że straciłam panowanie nad sobą.a teraz jeszcze miał nad sobą Sonję Modig. . ze Bohman i Eriksson popracują jeszcze tydzień.To się nie powtórzy. .Powiedział. że coś się wydarzyło. Czuł przygnębienie.Na chwilkę. I jakby tego było mało. . Przez cały tydzień spodziewał się. czy posterunkowego Bubblę coś łączy z tą pieprzoną suką. Chcesz to zgłosić? .I tak jesteśmy do tyłu. że pracował jako podwładny Sonny'ego Bohmana .Bohman i Eriksson mieli iune zadania poza udzielaniem bezpłatnego wsparcia policji406 Armanski zastanawiał się chwilę.Dziękuję. Nildas Eriksson zamyślił się. co o tym wszystkim sądzi.Jednak byłbym wdzięczny gdybyś nie rzucała się na współpracowników. Zrozumiałem. . by firma przemyślała swoje zaangażowanie w sprawę .Pożegnali się. .Twierdził.

Zeby odsunąć podejrzenie ode mnie. Pozostawało pytanie. Laska uprawiała seks sadomaso z tą Salander.Innymi słowy. Ta zameldowana przy Lundagatan? Co to Przepadła bez wieści? 407 . Ogromna tusza. To wątłe. Poszedł do McDonaldsa. . przyjaciółka Salander. To co masz? .Miriam Wu. którego spotkał wcześniej przy kilku okazjach . W dodatku był głodny. ze kobieta jest źródłem przecieku.Aha. czy powinien coś z tym zrobić. że ma informacje na temat zabójstw w Enskede.Dawaj. GDY ZAMYKANO BIBLIOTEKĘ. Lisbeth Salander miałaby zabić trzy osoby.Myślę. no. Paolo Roberto był jednym z ostatnich czytelników. nie wolno ci wymienić w tekście Milton Security.zbył go Eriksson. za co się zabrać najpierw.Podejrzewacie ją o coś? . . . A jeśli tak.Po pierwsze. tak masz skonstruować tekst. Wyjaśnił.Ale sprawdź jej przeszłość. ponieważ sprawa mogła zaowocować tekstem dla bardziej poczytnej gazety.Obecnie . . Nie był pewien. no. Przyda się? . Nasza rola polega jedynie na konsultacjach. . Umówili się za godzinę w kawiarni Aveny na Kungsgatan. Po prostu nie mógł w to uwierzyć. w jaki sposób nagle znalazł się w samym centrum najintensywniejszego od wielu lat śledztwa.Jeśli chcesz dostać ode mnie informacje. że kłamie jak jasna cholera. trzy godziny temu.Dobra. Scala. ale ta chińska suka pejczami też się pewnie zabawiała. Spędził popołudnie. musisz zrobić dwie rzeczy. Po chwili wziął komórkę i zadzwonił do Tony'ego Scali. zgodnie z oczekiwaniem. to co? . pejcze i cały ten kram.Właśnie odnalazła się ta lesbijka. skórzane ciuchy.Za granicą.nie. -Aha. . Wyszedłszy na Sveavagen.To żaden news. . nie.Tony jako freelancer pisywał bzdury dla jakiegoś magazynu dla mężczyzn. .No. połknął haczyk.o. Ona coś wie. pieprznięte dziewczę? . że to ja jestem odpowiedzialny za przeciek.A jak! Gdzie się podziewała? . Z tymi pejczami trochę przesadził. . Była dzisiaj przesłuchiwana. ktoś może zacząć podejrzewać. zamówił hamburgera i usiadł w kącie. . . a jeśli pojawi się nazwa firmy. A na Lundagatan znaleźliśmy kajdanki. po czym powiedział. czuł się przybity i oszołomiony. to było kłamstwo.Po drugie.A dlaczego? . wypuścili j.A skąd wiesz takie rzeczy? . czytając każdą najmniejszą wzmiankę o pościgu za Lisbeth Salander. że nawet nie słyszała o mord stwach. zanim straci dostęp do śledztwa. Twierdzi.Dobra.Sprzątanie i takie tam . . .Przyznała się na przesłuchaniu. Główną cechą Tony'ego Scali była tusza.Żartujesz? . Wierzysz w jej wersję? . .powiedział Tony Scala. . że Salander pracowała dla Milton. Eriksson przywitał się.Ale to jednak news. by sugerował. Niklas Eriksson miał przed sobą siedem dni. No dobra. .

nie brakowało niczego. ujrzała niezwykle otyłego i nieogolonego mężczyznę. przyznał bez ogródek. jaką znała. że ten łajdak nie zaprzeczał. Miriam. jako klient dziewczyn. prędzej czy później będziesz musiała zacz rozmawiać z mediami. gdy jego palec z stał przytrzaśnięty. żeby zainstalował nowy zamek w drzwiach. Nagle zebrało jej się na płacz. O siódmej wieczorem miała już nowy zamek. Lisbeth Salander. Lisbeth. co o tym wszystkim myśleć. Nowością było jednak. Lisbeth. Następnie zamknęła wewnętrzne drzwi położyła się na łóżku i zamknęła oczy. Długo siedziała przy kuchennym stole. . jednak Miriam nie znała jej zbyt dobrze.ubrana w czarno-złoty orientalny szlafrok z jedwabiu . że abonent jest niedostępny. wyświadczał im przysługę. Stwierdziła. do cholery. który błysnął jej fleszem w twarz. iż owszem. to nie psychopatyczna morderczyni.PO POWROCIE TAKSÓWKĄ na Lundagatan Miriam Wu oglądała spustoszenia dokonane w jej świeżo wyremontowanym mieszkaniu. Otworzywszy. . Szafki. który wielokrotnie orzekał w sprawach dotyczących prostytucji. garderoby. Z tego. ruszyła więc do gruntownego sprzątania.Miriam. póki nie spotka się z Lisbeth i nie otrzyma od niej wyjaśnienia. a ich zawartość posortowana. Ostatni to emerytowany sędzia. którego Dag Svensson zamierzał wymienić z nazwiska w swojej książce. Przeciwnie. Chwyciła komórkę i zadzwoniła do Lisbeth. Miriam Wu zastanawiała się. jednak była na tyle przytomna. a on sam. w co ty się. . 408 Jej najbardziej prywatne zabawki erotyczne leżały rzucone w stos na łóżku. PO WIZYCIE W SMADALARÓ Mikael Blomkvist spędził popołudnie.uduszę. Pierwszą rzeczą. Zacisnęła dłoń w pięść i walnęła w klapkę wrzut" Usłyszała. Miał pojawić się w ciągu godziny. nazywam się Tony Scala. jak Tony Scala zawył z bólu. zamieszkały w Tumba. gdzie przebywa? Miriam Wu zamknęła drzwi na klucz. Prostytucja to szacowny zawód. pudła i szuflady zostały opróżnione. jestem dziennikarzem. nie żałuje. Nie. że wyszłyby z tego tylko lepsze zdjęcia. a mieszkanie znów nadawało się do użytku. jeśli miała taki humor. nie groził ani nie błagał o łaskę. Lisbeth. wpakowałaś'? Potrząsnęła głową. że nie zdecyduje. był telefon do pobliskieego ślusarza. 409 . czy nie powalić go. Wszędzie widniały ślady proszku do zdejmowania odcisków palców. Nastawiła ekspres do kawy. co widziała.Dzień dobry. Przez tydzień odhaczył w sumie sześć z trzydziestu siedmiu osób z listy. Mogłabyś odpowiedzieć na kilka pytań? Był z nim fotograf. jak tylko cię dorwę . by zdać sobie sprawę. rżnął suki ze Wschodu.Byłaś za granicą z Lisbeth Salander? Wiesz. lecz usłyszała jedynie komunikat. Wzięła prysznic i ledwo zdążyła usiąść w kuchni . wykonując „drop kick" i uderzając łokciem w nos. Wprawdzie Lisbeth była gorąca w łóżku. jaką zrobiła. lecz potrafiła być też zimna jak ryba. usiłując uporządkować fakty.gdy rozległ się dzwonek do drzwi. Tony Scala odchylił klapkę wrzutki na listy. Mogę ci pomóc. odwiedzając kolejnego klienta. używając nowo zainstalowanego zamka.

. Miriam Wu nie otwierała i pogasiła światła w mieszkaniu.Dziennikarz nie ujawnia nikogo z nazwiska.Co? Kto? . który będzie ją napastował. Niecałe pięć minut po tym. a co? . a trzy minuty później z „Expressen". News pojawił się o wpół do ósmej wieczorem w wydaniu internetowym jed 410 nego z dzienników. . Ale nie tym razem.Ekstróm? . prosząc o komentarz. Między innymi szczegóły z wczorajszego Przesłuchania. który przekazał mu sporo informacji 0 Miriam Wu. Miała ochotę złamać nos kolejnemu dziennikarzowi. przy Hornstull. gdy zadzwoniła do niego Malin Eriksson. Dziennikarz. Dwa razy dzwoniono do drzwi. Tony Scala. Nawet jeśli nigdy się do tego nie przyzna. Obudziła się godzinę wcześniej.Tak. lesbijka. . . zanim mąż zabrał je na spacer.Nie.Nie. bo jest mu to na rękę. „Salander .Niezłe gówno. Wreszcie włączyła komórkę i zadzwoniła do przyjaciółki mieszkającej niedaleko.Dzięki.Cześć . potem poszalała jeszcze chwilę z dzieciakami. To akurat chcieliśmy utrzymać w tajemnicy 1 Ekstróm strasznie się wściekł. MIRIAM WU WYCIĄGNĘŁA w końcu wtyczkę z gniazdka telefonicznego i wyłączyła komórkę.Czytałaś dzisiejsze gazety? .Sprawdzałeś wydanie internetowe naszego ukochanego superdziennika? . . .Prokurator Ekstróm. potem zajęłam się dziećmi. .O cholera. Chce podsycić zainteresowanie. Wkrótce po tym zadzwonili z „Aftonbla-det".O dziesiątej wieczorem Mikael znajdował się właśnie na wysokości Liljeholmen. z pytaniem. która mieszka u Salander przy Lundagatan.Ktoś z naszego śledztwa odpowiada za przeciek do prasy.W pewnym miejscu używa wobec informatora określenia „ona". . rozmawiał 2 jakimś policjantem. by kupić im cosobotnią porcję słodyczy. nie zdradzając jej nazwiska.Wu" na drzwiach. . pomyślał Mikael. . . jak wymknęła się na ulicę. BUBLANSKI ZADZWONIŁ do Sonji Modig w sobotni poranek tuż po dziesiątej. Wu. Już jadę. 411 . że on.powiedziała. Serwis informacyjny „Aktuellt" podał wiadomość. Oczywiście.Miriam Wu.Cały czas o tym wiedzieliśmy Kilka dni temu ktoś przekazał im raport medyczny z sądu na temat Salander. czy może u niej przenocować.bez skutku. jednak już o dziewiątej co najmniej szesnastu dziennikarzy z różnych mediów próbowało uzyskać jej komentarz. Obudziłam się dopiero przed godziną.Przyjaciółka Lisbeth Salander właśnie wróciła do domu. . Stało się coś? . nadjechał Mikael Blomkvist i zadzwonił do jej drzwi . Opisuje źródło jako „jedną z kluczowych osób w śledztwie".

ale.Nie musisz niczego udowadniać.? .. . Nawet z mężem. jakie podjął od momentu.Jakieś sugestie? . kto prowadzi postępowanie wyjaśniające. a w związku z tym i Milton Security. Agnes.. ale raczej w to nie wierzę. gdy w Wielki Czwartek rano papiery wylądowały na jego biurku. przedstawia dowody.Nie ma za co. myśli tak prokurator Ekstróm. że to ty odpowiadasz za przeciek.Ekstróm żąda. gdzie pracowała Lisbeth Salander. żeby pobyć trochę samemu i spokojnie porozmyślać o uciążliwym śledztwie. Chociaż potrafi być z niego niezły łajdak. 412 . jeśli sprzyjała pogoda. Niedaleko znajdowała się również synagoga przy S:t Paulsgatan. a jej mąż zamierzał kontynuować spacer. Początkowo towarzyszyła mu żona. . Przeanalizował wszystkie kroki. oraz Lundagatan. Widzimy się w poniedziałek o dziewiątej w gabinecie Ekstróma i przedstawiamy sprawę. Zatrzymali się na chwilę w synagodze. że to nie ty jesteś odpowiedzialna za przeciek. gdzie była zameldowana.Jeśli nie ja odpowiadam za przeciek..ta jej cząstka. która przeżyła Auschwitz pochodziła z Węgier. .Wiem.Jestem skłonny zgodzić się z tobą. . . Byli małżeństwem od dwudziestu trzech lat. . jakie podejmował. . dziękuję. a on przez cały ten czas dochował jej wierności bez najdrobniejszego skoku w bok. Postępowanie się zakończyło. I nawet przez sekundę nie myślałem. wcale nie tak daleko od redakcji „Millennium".Tak na gorąco.Bublanski. -Co? . W WOLNYM CZASIE BUBLANSKI chętnie spacerował. . a wczoraj miał wyraźnie zły dzień. Była to jedna z niewielu form aktywności fizycznej. póki zarzuty nie zostaną wyjaśnione. Ten.Zapytałem. . Bublanski był polskim Żydem. by cię odsunąć od śledztwa. Po wizycie w synagodze rozdzielili się .Wiem. Była jedyną kobietą w zespole śledczym. Sonja Modig nagle opadła z sił.To bez sensu.Agnes wybierała się na zakupy.Wierzę ci. Nic nie mówiłam żadnemu dziennikarzowi.. natomiast rodzina Agnes . żeby wskazać Hansa Faste. Nie rozmawiałam o śledztwie z nikim z zewnątrz.. przyswajając znaczenie tych słów. kusi mnie.Już się zakończyło. Niestety.Bublanski. by porozmawiać z rabinem... Jak ja mogę udowodnić. Odczuwał potrzebę. muszę tylko napisać raport. Oświadczyłaś.. Mieszkał przy ulicy Katarina Bangata na Sódermalmie. .Ale jest problem. . W sobotnie popołudnie odwiedził wszystkie te miejsca. lecz nie potrafił znaleźć zbyt wielu zaniedbań.Sonja Modig milczała dwadzieścia sekund.Co teraz będzie? . Jak długo potrwa to postępowanie? . musi to być ktoś inny . A Hans Faste ma w ten weekend dyżur i wysuwa różne sugestie. kurwa mać.

że musi z nim pogadać. który ujawniał się między innymi w postaci „bonda-ge workshop" podczas parady równości. Jednak znajomi bez większych problemów mogli je rozpoznać. Trzydziestojednolatka znana jest bywalcom sztokholmskich klubów. Artykuł stwierdzał. . Określano ją jako „trzydziestojednolatkę": 414 Przyjaciółka poszukiwanej Salander pisywała o LESBIJSKIM SEKSIE BDSM. Wreszcie Wziął się za to sam. iż chodzi tu o podejrzany. Jej chłopak był „wzburzony" całym zajściem. Kolejne dwie strony poświęcono Miriam Wu. Właściwie nie miał zamiaru tu przyjść. iż to Faste odpowiadał za przecieki w śledztwie. nazwaną w tekście Sarą. natomiast uwagę miały przykuwać bardziej krzykliwe tytuły. po czym wyrzucił gazetę do kosza. Dalej tekst opierał się na cytacie z dość prowokacyjnego artykułu Miriam Wu.Błędem było. ale trudno mu było uwierzyć. do którego dotarł jeden z reporterów. w skórzanych kurtkach z ćwiekami. Jedna z dziewczyn trzymała flagę z pentagramem. 413 Kolejnym błędem było przeoczenie faktu. Zatrzymał się pod kioskiem przy Zinkensdamm i z zadumą popatrzył na reklamę aktualnego wydania gazety. ale kto wie. iż Lisbeth Sa-lander kupiła samochód. Chwilę rozmyślał o Hansie Faste i Sonji Modig. Dwoje kompetentnych śledczych. ale łatwo rozpoznawalnej winiety w górnym rogu. Podobnie jak dziewczyny z Evil Fingers. zamieszczonego przed sześciu laty w jakimś feministycznym fanzinie. Poza wpadką z samochodem śledztwo przeprowadzano tak porządnie jak tylko można było tego oczekiwać. W 1996 roku grupa uczciła Kościół Szatana. Bublanski zdawał sobie sprawę. Jednak Faste stanowił problem. gdzie mieszkała Lisbeth Salander. elitarnofeministyczny odprysk ruchu gejowskiego. Reporter znalazł nawet dziewczynę. Miriam Wu miała zamaskowane oczy. Lisbeth Salander spotykała się z dziewczynami z grupy deathmetalowej. Przeczytał tekst pod zdjęciem. Sfotografowano ją topless i w rosyjskiej czapce oficerskiej. a inna pokazywała zaciśniętą pięść z wysuniętym małym i wskazującym palcem. stał na Lundagatan przed wejściem do budynku. Policja sprawdza gang LESBIJEK SATANISTEK Kupił gazetę i przerzucił strony aż do miejsca z dużym zdjęciem pięciu nastolatek ubranych na czarno. grając przebój „Etiąuette of Evil' ¦ Nie podano nazwy Evil Fingers. Jerker Holmberg stwierdził jednak w raporcie. że lubi dominować nad swoimi partnerkami. Paszportowe zdjęcie Lisbeth Salander skurczyło się do rozmiarów małej. gdzie występowała. ilustrując materiał zdjęciem wykonanym podczas show na scenie Berns. która według własnych zapewnień stanowiła obiekt podrywów trzydziestojednolatki. a twarze dziewczyn były zasłonięte. że nie znalazł tam nic interesującego. Zdjęcie zrobiono od dołu. występującej w małych klubach. Działał ludziom na nerwy. Gdy komisarz znów podniósł wzrok. podartych dżinsach i bardzo obcisłych koszulkach. że od razu nie wysłał kogoś do przeszukania biurka Daga Svenssona w redakcji „Millennium". Bublanski przebiegł wzrokiem tekst. Po prostu nie mógł rozgryźć tej dziewczyny. Nie kryła się z podrywaniem kobiet i z faktem. co Mikael Blomkvist zdążył do tego czasu stamtąd usunąć.

Ni stąd. Zerknęła na trzydziestosiedmioletnią Viktorię Viktors-son. wstukał kod i zniknął za drzwiami. MIRIAM WU OBUDZIŁA SIĘ późno. Innymi słowy kolejna ślepa uliczka. zaczęła podejrzewać. sugerowałoby to. Spotkali się przy schodach. zawrócił w jego stronę.Nie ma jej w domu. co w najgorszym razie mogłoby oznaczać. Chociaż postanowiła wstrzymać się z wyciąganiem wniosków. . . by w wątpić . Bublanski przyglądał mu się zaintrygowany.powiedział.Muszę napić się kawy. Wykorzystała nagłe zainteresowanie mediów jako wymówkę. Przesłuchanie na policji i cała ta pisanina w gazetach wywarły na nią większy wpływ. Dopiero gdy stała przy kasie w sklepiku obok Kafe Cinnamon na Verkstadsgatan jej wzrok padł na pierwsze strony gazet. Natychmiast uciekła z powrotem do mieszkania Vi Vi. Bublanski zawołał za nim. że aktorów . dopóki Lisbeth nie znajdzie okazji. Był przeciek do mediów. ni zowąd do wejścia podszedł Mikael Blomkvist.jeśli Blomkvist kłam. Szuka pan Lisbeth Sa-lander? .Właściwie nie. że prowadzi jakąś grę. Jeśli jednak mówił prawdę . a morderstwa to sprawa znacznie bardziej skomplikowana niż napad szału upośledzonej dziewczyny o skłonnościach do przemocy Gdy Blomkvist ruszył w stronę Zinkensdamm. Mikael zatrzymał się i widząc policjanta. nie było żadnych nazwisk ani choćby porządnego rysopisu. zawinięta w prześcieradło. Ta historia też prowadziła donikąd. przystanął na dłuższą chwilę i zastanawiał się nad opowieścią Mikaela Blomkvista o rzekomym napadzie na Lisbeth Salander. . iż w taki czy inny sposób brał udział w zabójstwach. że nie mógł dostrzec numerów mrgonetki. Po dwóch minutach znów był na zewnątrz.jest więcej.poza tymi na scenie . . Miał powód do niepokoju . Miriam Wu wymknęła się do łazienki i stanęła pod prysznicem. 416 oznaczałoby.a na razie nie było powodów. . by zadzwonić do przyjaciółki i poprosić o nocleg.Niech pan się ze mną przejdzie . zaparkowaną cały czas w tym samym miejscu.Dzień dobry. MIKAEL BLOMKVIST minął bordową hondę. która odjechała z miejsca zdarzenia. Potem wyszła. . Leżąc na brzuchu. Szukam Miriam Wu. w sprawie napadu na Lundagatan. niż się spodziewała. zdeklarowaną lesbijkę o przezwisku ViVi. Kalle Blomkvist. by wyjaśnić.Wszedł po schodach na górną część ulicy. podszedł do wejścia. że przyjaciółka jednak jest winna. żeby kupić coś na śniadanie. iż była to w równym stopniu ucieczka spowodowana obawą. Nikogo nie ma w domu? Blomkvist rozejrzał się po ulicy najwyraźniej niezdecydowany. Nie zgłoszono sprawy na Policji. że się odnalazła. 415 Bublanski spojrzał na bordową hondę.Mówiła coś ciekawego? Komisarz spojrzał na Blomkvista badawczym wzrokiem. mamrotała coś przez sen. Zdawała sobie jednak sprawę. Blomkvist twierdził. Usiadła na łóżku i rozejrzała się po obcym pokoju. co się stało. Jeśli w ogóle coś się zdarzyło.to cały ten dramat krył w sobie jakąś zagadkę. panie Blomkvist. że do jej drzwi zapuka Lisbeth.

Panie Bublanski.Jej obraz jest dla mnie niespójny. że przebywała na miejscu zbrodni i jest osobiście powiązana z bronią użytą przy zabójstwach. prawdopodobnie ma większe zdolności niż ja i pan razem wzięci.Nic nie wiem o jej opiekunie prawnym.Oznacza to.Dlaczego nie wierzy pan. Jeśli byłaby niewinna. Komisarz zamówił podwójne espresso z łyżką zimnego mleka. . a Mikael caffe latte.Nie odpowiedział pan na pytanie. . kto. Nie mogę "/chodzić w szczegóły. . A już na pewno nie 417 Mię. że strzelała. .Nie pracuję dla „Expressen". Nie oznacza to jednak. Skazywaliśmy za morderstwa na podstawie znacznie słabszych dowodów. że Lisbeth jest winna. ale ten potrząsnął głową. Zatrzymuję i biorę na przesłuchanie. na pana mówią posterunkowy Bubbla..I teraz na własną rękę prowadzi pan dochodzenie? To dlatego mówią na pana Kalle Blomkvist? Mikael uśmiechnął się.Dragan Armanski też ma wątpliwości. . ale również szuka dowodów na jej niewinność. poda! ją Bublan-skiemu. Mikael kiwnął głową.Jestem policjantem. Lisbeth czuje odrazę do mężczyzn. którzy nienawidzą kobiet. Bublanski zabrał Blomkvista do Café Lillasyster przy moście Liljeholmsbron..Z tego.Dawno już nie prowadziłem tak frustrującej sprawy -powiedział Bublanski. . . Bublanski westchnął. ale z jej inteligencją jest absolutnie wszystko w porządku. co wiem. . ale mamy dowody na to.A pan? Co pan sądzi? . W tej chwili sytuacja Lisbeth Salander wygląda kiepsko. żebym jutro nie musiał o tym czytać w „Expressen"? . że powinien opowiedzieć o swoich 418 prZypuszczeniach co do człowieka zwanego Zala. jak przypuszczam. Komisarz przytaknął. co mam na myśli. Co więcej. i dwójkę pana przyjaciół? Mikael wyciągnął paczkę papierosów.Nie wiem. . Opóźniona i chora psychicznie czy kompetentny researcher? . . . Jest zbyt ostrożny. Nieprzystosowana społecznie. co zrobiłaby sama Lisbeth. żeby powiedzieć to wprost. że Salander jest winna? . żeby zabić i jej opiekuna prawnego. .Ile mogę panu powiedzieć. Komisarz uśmiechnął się z przymusem. . nie wierzę. Nie chciał okłamywać policjanta i stwierdził. pana zdaniem.W milczeniu minęli kościół Hógalid. kierując się poczuciem moralności.Wie pan.Lisbeth jest po prostu inna. Mikael Blomkvist powtórzył opinię Miriam Wu. by zabić Daga i Mię. miałby w tym interes. Powinien też opowiedzieć o inspektorze Gunnarze Bjórcku ze służb specjalnych. ale nie miała żadnych powodów. Usiedli w części dla palących. . że znaleźliście tam jej odciski palców.W każdym razie trzeba ją schwytać. . a Mia właśnie zamierzała zdemaskować wielu z nich Takie działanie było w zupełności zgodne z tym.

iż jest prawdziwym zabójcą. pięć lat przymykali oczy na to. Wu nie wiedziała nic o przeszłości Salander. Myślę jednak. .Raczej tak. Policjanci nawet ni ruszyli dupy. . nie wiedziała nawet. .Mam. że ro wiązanie zagadki kryje się w materiałach Daga Svenssona. gdyby pewna nauczycielka nie poświęcił kilku lat na poważne śledztwo.Nie. Prokurator ni chciał przyjąć faktów do wiadomości. ale nie wiedział. Nada by tam siedział. . Bublanski zerknął na Mikaela. . Nie chciał podawać Bjórcka z nazwiska. wytoczyli najcięższe działa i ujawniali w mediach intymne szczegóły z życia Lisbeth Salander.Czy policjanci są zdolniejsi od zwykłych ludzi. ż komisarz wzbudza w nim irytację. . że Bjórck nic nie powiedział. . .Lisbeth bardzo dba o swoją prywatność . Zalachenko. dość łatwo będzie pan mógł sko taktować się z MiriamWu. .powi dział Mikael powoli. Mikael uśmiechnął się.Tak się panu wydaje. . Trudno w to uwierzyć.Ja to wiem. Zamiast to zrobić. Były parą.Pozwoli pan. Nie trzeba nam detektywów amatorów z szalonymi teoriami. . Nie tyl dowiodła. który prowadzi do policji.Może mi pan go dać? -Nie. gdzie ona pracuje.Dlaczego? -To sprawa policji.Nie jest to trop. że trochę jeszcze powęszę. Wystarczyło dokładnie przeczytać.Nie mam jeszcze żadnych teorii. póki nie będzie pewny. że Rahman nie popełnił zarzucanego mu czyn ale wskazała osobę. że Rahman nie winnie siedzi za kratkami za zabójstwo jakiejś babci. . jakimi pan dysponuje. Sprawa Joya Rahmana. co do której istniało duże prawdopod bieństwo. .jednak Bublanski i jego koledzy również mieli dostęp do materiałów Daga Svenssona zawierających identyczny folder o nazwie <Zala>. . a wyjaśnianie przestępstw jest ich pracą.Miriam Wu i Salander spotykały się przez trzy lata. Natomiast Mikael nagle poczuł. Problem w tym.Jeśli pan się postara. nie maj tych wszystkich środków. Ale najprostszy sposób to zapytać tego. do czego to doprowadzi. że Wu mówi prawdę. a później wysunę alternatywną teorię. 419 . .zapytał.Ma pan numer tej Miriam Wu? . . Miał pomysł. Bublanski westchnął. Mikael Blomkvist przyglądał się komisarzowi. któryc nazywa pan detektywami amatorami? .Osoby prywatne również mają wykształcenie . Przeprowadziła je. k ma jej numer. Lecz policjanci są do tego odpowiednio przygotowani. nie sądzę. . Jeszcze nie.W sprawie Rahmana chodziło o prestiż. . Myślę jednak. mam nadzieję.A czasem detektyw amator lepi potrafi wyjaśnić sprawę niż policjant. Co mówiła Miriam Wu? .powiedział Mikael. .Mniej więcej to samo co pan. Przez chwilę siedzieli w milczeniu.Nie moja sprawa.Nie. To tu jest powiązanie między Bjurmanem a Dagiem i Mią.

A śledztwo musi przecież mieć jakąś logiczną ciągłość.Panie Bublanski. a kiedy już to zrobię. jaki gang skinów albo młodocianych chuliganów rozrabiał godzinę wcześniej w okolicy dworca Sódra. I udowodnię to. Od tej chwi w sprawie Salander również chodzi o prestiż. więc odwiedzał je regularnie. Jako żyd. istniała spora różnica między katolicyzmem a judaizmem. jednak miejsce to przepełniał spokój. Kościół. lecz po krótkim zastanowieniu odrzucił tę myśl. Bublanski rozmyślał o Lisbeth Salander i Miriam Wu. zupełnie niepotrzebnej pracy. sprzyjał ciszy i odosobnieniu. ponieważ ich działalność °P'erała się na przekonaniu. Wprawdzie stanowiło to dobry materiał na czołówki 421 gazet. jednak zamiast odwiedzić synagogę. Stracił z oczu punkt odniesienia. świadków. że Salander jest niewinna. iż Bóg nie będzie miał nic przeciwko. by porozmawiać o całej sprawie z Bogiem. Katolicy udawali się do kościoła. że za wszystkim kryje się jakiś pisek. trzeba ustalić. Do synagogi Bublanski szedł. 420 W DRODZE DO DOMU Bublanski poczuł potrzebę. To fakt. wszedł do kościoła katolickiego przy Fol-kungagatan. Zastanawiał się też nad tym. jaki „research" Lisbeth Salander zrobiła dla Blomkvista. napiszę artykuł. Choćby była najlepszym researcherem. i był przekonany. Ciekawiło go. Jeśli czterdziestodwulatek zostanie zabity trzema strzałami w knajpie w Skarholmen. Nie lubił takich detektywów. Usiadł w jednej z tylnych ławek i nie ruszył się stamtąd przez ponad godzinę. Znajdę praw dziwego zabójcę. Lecz Mikael Blomkvist jako detektyw amator stanowił dla niego wyzwanie. a później okaże się.. Jan Bublanski uważał. Przez chwilę rozważał. któ panu i pańskim kolegom będzie cholernie źle się czytać. że kościół to dobre miejsce na rozmyślania. kto usiłuje przejąć kontrolę nad przemytem papierosów. co zataili przed nim Erika Berger i Mikael Blomkvist. by poukładać myśli. trzeba sprawdzić. Nie podobało mu się niezachwiane przekonanie Mikaela Blomkvista. a wkrótce znajdą się podejrzani. ale zazwyczaj przysparzało policji dodatkowej. Ta sprawa stała się najbardziej absurdalnym śledztwem w jakim kiedykolwiek brał udział. czego mu jednak nie powiedzieli. ponieważ chcieli w spokoju pobyć z Bogiem. Jeśli dwudziestosześcioletnia kobieta o nieposzlakowanej przeszłości i uporządkowanej sytuacji życiowej zostanie uduszona we własnym mieszkaniu. że wykonywał zlecenia dla jugosłowiańskiej mafii.. teoretycznie rzecz biorąc. jak ujawni! aferę Wennerstróma. Po prostu Lisbeth Salander nie mogła być powiązana z tym wydarzeniem i wydawało się niemożliwe. znajomych. że jako poli-cjant sam miewał wątpliwości . by potrafiła wnieść w tę sprawę istotny wkład. Trzeba przesłuchać przyjaciół. Poza tym. że wiedzą o Salander coś. w którym teraz siedział. Bublanski martwi! się. nie miał czego szukać w kościele katolickim. Jeśli na Mariatorget ktoś znajdzie zadźganego nożem siedemnastolatka. .. Był przekonany. gdy odczuwał potrzebę.na tym polegał jego zawód. coś panu powiem. szukając towarzystwa i poczucia wspólnoty z innymi. czy pracowała dla niego tuż przed tym. Stwierdzam. 7 nie zamordowała Daga i Mii.

kiedy niemal natychmiast jako główną podejrzaną wytypowano Lisbeth Salander i rozpoczęto na nią nagonkę. Ani przez sekundę nie wątpił. że Lisbeth Salander jest psychicznie chora i zdolna do morderstwa. miała charakterystyczny wygląd i tatuaże na całym ciele. Związała się ze znaną lesbijką. Nie zdziwił się jednak. jakie tylko udało mu się dostać. by zaoferować pomoc w śledztwie albo Przynajmniej skontrolować. Chodził tam i z powrotem po użyczonym mu domu. a jej miejsce pracy pozostawało nieznane. Czujnie śledził wypowiedzi w telewizji. Nie mógł pojąć. To nie jego rzecz. Przeciwnie. całe życie miewała napady niekontrolowanej przemocy. jak to wszystko jest ze sobą powiązane. Miała w banku dwa i pół miliona koron. ale fragmenty układanki nie chciały ułożyć się w jedną całość. Nig nawet nie przemknęło mu przez myśl. wysłać do psychiatryka. Główną podejrzaną wytypowali już po kilku godzinach. Przede wszystkim okazało się. cała jego wiedza na temat Lisbeth Salander wskazywała na to. kupił wszystkie gazety. Bublanski prowadził tyle śledztw tego rodzaju. Nie miał też powodu.potwierdzony przypadek psychiatryczny. że mógłby to robić przez sen. by jednym odpowiednio napisanym artykułem narazić śledztwo na totalny chaos. Salander nie mieszkała tam. Zamierał zadzwonić.przebywający na zwolnieniu lekarskim z powodu dyskopatii zastępca dyrektora biura służb specjalnych . Próbował zebrać myśli. chociaż była niewielkiego wzrostu. czy sprawą zajęto się należycie. którego sobie nie życzył. GUNNAR BJÓRCK . dzień po tym. że ta kwestia już go nie 423 dotyczy. W praktyce wystarczyło ją zgarnąć i uzyskać przyznanie się do winy albo. która uprawiała seks w kajdankach i jeszcze bardziej podkręciła media w i tak już zaognionej sytuacji. kim jest jej chłopak albo kto ostatni rozmawiał z nią w knajpie poprzedniego wieczora. że głównej podejrzanej nie można znaleźć. że jedną z jej . Obecne śledztwo zaczęło się tak dobrze. otworzył usta ze zdumienia. Wizyta Mikaela Blomkvista zburzyła jego spokój. a n wet chciał uniknąć. iż jest szalona. zależnie od okoliczności. Niedługo miną dwa tygodnie od dnia zabójstwa. nie mogąc się odprężyć ani podjąć jakiegokolwiek działania. gdzie powinna była mieszkać.czuł się kiepsko przez kolejne dwadzieścia cztery godziny po wizycie Mikaela Blomkvista. Miała przyjaciół takich jak Dragan Armanski i Mikael Blomkvist. Tak więc odprężył się i z mniejsz zaangażowaniem śledził kolejne relacje na ten temat. by wątpić w jej winę czy podważać wnioski z policyjnego śledztwa. Lecz w końcu doszedł do wniosku. i czytał uważnie każdą wzmiankę na ten temat. Lisbeth Salander pasowała do tej roli jak ulał . Późnie] 422 pojawia się jeszcze taki Blomkvist z teoriami o traffickingu i spiskach. Gdy pierwszy raz usłyszał informację o zabójstwie Nil-sa Bjurmana. niech inni kompetentni luc sobie z tym poradzą. W dodatku efektem takiej rozmo-mogło być zainteresowanie.trzeba sprawdzić. a jako gwiazda dziennikarstwa ma rzeczywistą władzę. Potem wszystko poszło nie tak. że morderczy szał Salander może dotyczyć go osobiście. jak znaleziono go martwego. a co do jej miejsca pobytu nie posiadali najmniejszej nawet wskazówki. Cały czas odczuwał tępy ból w plecach.

I niewiele się zmieniła. Jego dawny szef miał pewność. Rozmowa była stosunkowo krótka. że to dobry pomysł. Usiadł w kuchni przy stole i spoglądając na wody Jungfrufjarden.o co zadbał Mikael Blomkvist. Poważniejszy kłopot stanowiło jednak to. że Mikae Blomkvist będzie o nim wiedział. że nie. . Rozumiem.No. W całej tej sprawie Salander zawsze była postacią trzeciorzędną. . przyszedłby do nas. że dzwoni z innych powodów niż tylko czysto zawodom ciekawość. a już w ogóle. Kto mógł się spodziewać czegoś taldego? . Nie ma tu żadnego związku. Trzy lata temu wydawało się. Na drugim końcu linii zapadła na kilka sekund cisza. czy był świadom powiązania? Czy pozostało po nim coś.Nie. o co pytasz.Ile wiedział Bjurman? Dawny szef Bjórcka nagle zaśmiał się chrapliwie w słuchawkę. Załatwiliśmy Bjurmanowi tę funkcję.Nie.. Było to tak nieprawdop dobne. po tym wszystkim Salander na długo zostanie w psy-chiatryku. .Nie. że zakończy swoją policyjną karierę jako skazany na mocy prawa o zakazie korzystania z usług seksualnych. że Mikael Blomkvist tropił Zalachenkę. . W spokoju wypoczywaj na tym swoim zwolnieniu. Coś jednak tam było. Tym bardziej nie podejrzewał. A wszystko prowadzi prosto do Gun-nara Bjórcka. Jednak tego właśnie dyrektor Gunnar Bjórck nie był w stanie zrobić .Co masz na myśli? .Nie myślisz. nie zdradzając. Nie należał do najzdolniejszych. Gdyby zaczęła paplać. . Lepsze to niż jakiś nieznany gracz. Jak przypuszczam. ... że Bjórck był klientem prostytutek.To już nie nasza sprawa. _ Miałem na myśli. 425 .ofiar była dziennikarska świnia. żeby jej opiekunem prawnym został człowiek. jaki był Bjurman. która zamierzała zdemaskować go przed całą Szwecją. iż wręcz przeczyło zdrowemu rozsądkowi.. ale chodziło tylko o to. to nie był przypadek. Musiał w jakiś sposób ujawnić kontekst. co może ich doprowadzić do. że. Znowu dała o sobie znać.. . . Istniało więc bezpośrednie ryzyko.. ^ Bjurman dostał je od Gunnara Bjórcka.Nie musisz się martwić. usiłował podsumować swoją sytuację. Mikael Blomkvist ujawni. niepr padkowo właśnie on został jej opiekunem prawnym.Czytałem. .Dobra. że pozostały po Bjurmanie dobytek nie zawiera niczego. iż Zala pojawi się w całej tej historii jak odbezpieczony granat. A teraz sprawa sama się rozwiązała.? . 424 _ Dobrze wiesz. Zakładam. . który w jakiś sposób był zamieszany w tę historię. . ale nie musisz się niepokoić. Dzień po wizycie Blomkvista zadzwoni! do byłego szef" obecnie siedemdziesięcioośmiolatka zamieszkałego w La-holm.Ale że też akurat Bjurman. którego mamy na oku. Niebezpieczeństwo groziło mu z dwóch stron.Mówi Bjórck. Akta śledztwa z 1991 roku. nie myślę. To już dawno zakończone i zapomni ne. że czytałeś gazety. co mogłoby prowadzić do in-nych osób. oczywiście.

. do cholery. że spotka Miriam Wu. Im dłużej Bjórck się nad tym zastanawiał. 426 Ale jaki on. A ja mu je dałem.Owszem.A propos. w której pojawił się pewien stary znajomy. a Bjurman nie rozgadywał przecież na prawo i lewo. że Dag podejrzewał Zalę o zamordowanie tej kobiety. Dopiero około jedenastej wieczorem włączyła komórkę i odebrała. jak gdyby tylko próbował pójść na skróty. zajmuję się sprawą. że Bjurman został już poinformowany . . Pamiętasz go? . co skłoniło policjanta do zmiany zdania. przeciągano sprawę miesiącami. zaczął wydzwaniać do Wu mniej więcej co pół godziny. A raczej porządnie wstawiony. że Bjurman bardzo precyzyjnie 1 ostrożnie dobierał słowa.Aleksander Zalachenko. Powiedział. lecz Bjurman skontaktował się z nim ze szczególnego powodu.Co się z nim później stało? Teoretycznie rzecz biorąc. że pytał.. Do głowy przychodził mu jedyny sensowny wniosek. O co pytał Bjurman? . ale była nadal nieobecna.Dobry wieczór. . W ostatnich tygodniach przed śmiercią Dag coraz więcej czasu poświęcał na szukanie informacji o tym człowieku. ale zawsze potrafił dochować tajemnicy. tym bardziej był przekonany. jakby chodziło o formalności i biurokrację. Pewnego popołudnia Bjurman zadzwonił do niego do pracy i zaproponował wyjście na piwo. Bjórck wstał i podszedł do okna.jakakolwiek inna możliwość była nie do pomyślenia. Mikael nie wiedział. Był tępy.se oraz zawartość pliku o nazwie <ZaIa>. A Bjurman tak przedstawił rzecz. Sprawiał wrażenie. Spotkali się na Starym Mieście. Wykiwał go. Pytał o Zalachenkę. a mianowicie. Około piątej po południu ni stąd. czytając jeszcze raz na swoim iBooku pocztę Daga Svens-sona otrzymywaną na adres na redakcyjnej domenie millennium.. Był lekko wstawiony. Nazywam się Mikael Blomkvist. a kto? . Dałem mu te akta. Jaką mogłoby to spowodować szkodę. by wziąć go pod lupę już tylko dlatego.Spróbował wrócić pamięcią do spotkania z Bjurmanem sprzed ponad dziewięciu miesięcy. dlaczego dokument o Irinie P znajduje się w pliku dotyczącym Zali. Mikael chciałby móc do niego zadzwonić i zapytać. ... Wyszedł z założenia. Bjórck nie popełnił wielkiego błędu. Wciąż były tajne. ni zowąd zadzwonił do niego Bublanski i podał mu numer telefonu do Miriam Wu. że potrzebuje akt tamtego śledztwa. Zalachenki tak szybko się nie zapomina.. Zwłaszcza jeśli dotyczyła Zalachenki. gdyby nie fakt. iż był opiekunem prawnym Salander..Ach tak.. Rozmowa była krótka.. nie była to sprawa Bjurmana. Istniały wręcz uzasadnione powody. na której wszystko opatrywano klauzulą tajności i cicho. Chciał prosić o przysługę. przecież minęło już tyle lat. Rozmawiali 0 strzelectwie i różnych innych sprawach. mógł mieć cel? I dlaczego Salan-jgr go zamordowała? VV SOBOTĘ MIKAEL BLOMKVIST odwiedzał Lundaga-tan jeszcze cztery razy w nadziei. lecz gdy tylko otrzymał namiar. sza. do cholery jest? . Miriam. omijając krętą urzędową drogę. jednak powód wydawał się sensowny i zrozumiały. Sporą część dnia spędził w Kaffebar przy Hornsgatan.. .A kim pan.

Nie zamierzała już używać tego telefonu. Z rosnącym zdumieniem śledziła tytuły internetowych wydań gazet i serwisy telewizyjne. Miała wyłączoną komórkę. żeby była Przy nim Erika Berger. a później ozdabiało pierwsze strony wszystkich gazet i czołówki serwisów informacyjnych. W myślach przeklął Tony'ego Scalę i spróbował zadzwonić jeszcze raz. Śledziła informacje i komentarze w mediach z rosnącym zdziwieniem.Ach tak. Mimo wieloletnich starań o zachowanie anonimowości stała się jedną z najbardziej znanych i opisywanych osób w kraju. Z lekkim zdziwieniem zdała sobie sprawę. . Głupio wyglądała. Nie zadzwoniła.strony równania są tożsame. Jeden z tytułów ożywił pogrzebane już wspomnienia. że krajowy list gończy wydany za dziewczyną niskiego wzrostu. należy znaleźć wszystkie jego pierwiastki. To ważne. Czuł się sfrustrowany i chciał. W końcu wysłał jej SMS-a. zaintrygowana. Po czym przerwała rozmowę. (a + b)2 = a2 + 2ab + b2 Część 4 Terminator mode 24 marca . ZATRZYMANA ZA POBICIE NA STARYM MIEŚCIE 431 Reporter sądowy ze szwedzkiej agencji prasowej przebił konkurentów. dlaczego dzwoni.Dziennikarzem. Późno w nocy Mikael wyłączył komputer. podejrzewaną o zabicie trzech osób należał do największych wydarzeń medialnych roku. W zupełnym spokoju siedziała w swoim mieszkaniu przy Fiskargatan na Mosebacke. Ten Blomkvist. mniej więcej na równi z sektą z Knutby. nosi nazwę równania tożsamościowego. parszywy pismaku. Pierwiastek równania to liczba. Aby rozwiązać równanie. pracuję w „Millennium". Proszę do mnie zadzwonić'. Z irytacją patrzyła na swoje zdjęcie. O takiej wartości mówi się. dla której . z której wyjęła kartę SIM. zanim Mikael zdołał wyjaśnić. które jest spełnione dla wszelkich możliwych niewiadomych.8 kwietnia Rozdział 21 Wielki Czwartek 24 marca . że spełnia równanie. Nie odbierała. Równanie..jeśli ją podstawić w miejsce niewiadomej .poniedziałek 4 kwietnia PIERWSZY TYDZIEŃ policyjnego pościgu Lisbeth Salander spędziła z dala od dramatycznych wydarzeń. zdobywając kopię ekspertyzy medycznej sporządzonej po zatrzymaniu Lisbeth za kopnięcie w twarz pasażera na stacji metra Stare Miasto. . które najpierw pojawiło się w internecie. rozebrał się 1 położył do łóżka. że objęte tajemnicą 'ekarską dokumenty o jej szwankującej psychice są dostępne w każdej redakcji. Odpierdol się. Miriam Wu dosadnie wyraziła swoje uczucia.

Lisbeth bardzo dobrze pamiętała to wydarzenie. była parlamentarzystką z ramienia partii centrowej. Uważała. Fakt. wystawione na widok publiczny. PRZEDSTAWIANA PRZEZ MEDIA diagnoza psychiatryczna Lisbeth Salander różniła się w zależności od wydania i gazety. uderzając go łokciem w oko. w skórzanych spodniach a szelkach i w lakierowanych butach na wysokim obcasie. były zawodnik drużyny unihokejowej z Gavie. Na miejscu poświadczyła. . Odpowiedziała. że jest niezrównoważona i skłonna do przemocy. a jako nastolatka spędziła parę lat w dziecięcej Idinice psychiatrycznej. a na stacji Centrum zmieniła miejsce. wyglądający na trzeźwego. jakiś samozwańczy stroz porządku rzucił się na nią i przyciskał do podłogi. Czasem opisywano ją jako psychopatkę. Gdyby była chłopakiem. Kiedy zbliżali się do Starego Miasta. odbiła od podłogi i kopnęła go obiema stopami w nos. Była na Odenplan i właśnie wracała do (tymczasowego) domu u rodziny zastępczej w Hagersten. że nie odpowiadała na jego zaczepki. tak się złożyło. Później dowiedziała się. a czasem jako schizofreniczkę z wyraźnymi objawami manii prześladowczej. objął ją od tyłu i włożył jej ręce pod sweter. jeśli pójdziesz do mnie". gdy zupełnie obcy ludzie spotkani w metrze nazywali ją kurwą. że to pięćdziesięciodwuletni bezrobotny. Lisbeth Salander nie podobało się. póki nie pojawiła się policja. Gdy lekarze usiłowali ocenić jej stan psychiczny. Położył rękę na jej kolanie i próbował nawią? ać rozmowę w rodzaju „dam ci dwie stówy. Miriam Wu występowała w performance Benity Costy na paradzie równości . Karl Evert Blomgren. Mogła uciec. która. Na szczęście wielu pasażerów obserwowało to zdarzenie. że jest kurwą. Gdy media odkryły. stał się napastliwy i nazwał ją starą suką. który od razu ją sobie upatrzył. dlaczego kopnęła Karla Everta Blomgrena.prowokującym show. Społeczeństwo nie powinno mieć wątpliwości. podczas którego sfotografowano ją topless. Gdy go zignorowała. wiele rozszalałych gazet ruszyło na żer. szepcząc jednocześnie do ucha. gdy pociąg zatrzymał się na peronie. Na stacji Rádmansgatan wsiadł nieznajomy mężczyzna. Jej życiorys uzupełniono przejaskrawionymi opisami. Chociaż wagon był na wpół pusty. między innymi krzykliwa kobieta z Harnósand. po czym. Nie oznaczało to jednak. W ogóle nie próbowała wyjaśniać. że nie warto nic wyjaśniać umundurowanym przedstawicielom władz. Zaczął krwawić. prokurator postanowił umorzyć sprawę. Gdy później okazało się. że opieka społeczna przerwała dochodzenie w jej sprawie. nikt nie odważyłby się na nią rzucić. A teraz owe intymne i objęte tajemnicą lekarską szczegóły znalazły się w internecie. ponieważ jednak była ubrana zgodnie z ekstremalnie punkową modą i miała niebieskie włosy. W rezultacie niedługo potem sąd podjął decyzję o ubezwłasnowolnieniu Lisbeth Salander. przytrzymując się uchwytu. iż Blomgren obmacywał Salander. Najpierw znalazła się pod kuratelą Holgera Palm-grena. iż mężczyznę już dwa razy skazano za wykroczenia przeciw obyczajności. zanim użyła ona przemocy. jak to już w podstawówce popadała w konflikt z otoczeniem. dla zasady nawet się nie 432 odezwała. Wszystkie gazety określały ją jako upośledzoną umysłowo .nie zdołała przecież przyswoić sobie nawet materiału szkoły podstawowej i zakończyła naukę w dziewiątej klasie bez ocen pozytywnych. wcale go nie odstraszył. a następnie Nilsa Bjurmana. Przeklinała swoją płeć i budowę ciała. iż Lisbeth Salander przyjaźniła się ze znaną lesbijką Miriam Wu. usiadł obok niej i zaczął pleść jakieś bzdury.

Birgitta Miaas. prychała i wierzgała nogami. ponieważ według opieki społecznej Lis-beth Salander była prostytutką. nie pojawiając się w ważniejszych mediach. Opinia publiczna zdążyła wreszcie nasycić się wiedzą o Lisbeth Salander. Pod koniec tygodnia media odkryły. Ze względu na to. co pojawiło się w szumie medialnym. a przy okazji swoich występów udzieliła również kilku wywiadów. ZE WZGLĘDU NA NIEOBECNOŚĆ Miriam Wu przez pierwszy tydzień owych dramatycznych wydarzeń pojawiły się najróżniejsze spekulacje. Siedziała więc. Wypowiedzi udzieliła była nauczycielka. która przyszła na zastępstwo. a Lisbeth coraz bardziej niechętna do dyskusji. Lisbeth rzeczywiście zetknęła się z Miaas i pamiętała dobrze jej nieczyste zagranie. Połączenie domniemanej seryjnej morderczyni lesbijki oraz ekscytującego seksu BDSM przebijało wszelkie inne wiadomości w gazetach. choć zgodnie z kluczem w podręczniku podana przez nią odpowiedź była błędna. co spowodowało zamieszanie w klasie. co skłoniło pewnego starszego dziennikarza do napisania artykułu o tym. a Miaas była nieprzyjemną nauczycielką matematyki. policja ścigała lesbijkę psychopatkę. przypomniała sobie. ze uczniowie bali się Lisbeth . Lecz Miaas stawała się coraz bardziej napastliwa. która propagowała seks BDSM i nienawidziła całego społeczeństwa. aż wreszcie Miaas ze złością szarpnęła ją za ramię. Ów kolega. Jeśli poskładać w całość wszystkie upublicznione tezy. W odpowiedzi Lisbeth uderzyła Miaas podręcznikiem w głowę. członkinię szajki sadomasochistycznych satanistów. zaciskając usta i wydymając wargi. skrzętnie cytowane w mediach. był obecnie pracownikiem działu finansów. Artykuł zajmował całe dwie strony popołudniówki a kilka wypowiedzi wyróżniono w bocznej kolumnie. Lisbeth pluła. że Salander miała również powiązania z grupą młodych kobiet flirtujących z satanizmem.jak wyszło na jaw . Przygryzając wargę. gdzie na zdjęciu widniał jeden z byłych kolegów Lisbeth. ze Lisbeth Salander przez ubiegły rok przebywała za granicą. 434 BALIŚMY SIĘ JEJ _ Groziła nam śmiercią . wedle którego Lisbeth Salander groziła kolegom z klasy i nawet nauczyciele obawiali się jej. TYLKO RAZ LISBETH zareagowała bardziej emocjonalnie na to. Raz za razem usiłowała skłonić Lisbeth do odpowiedzi na pytanie. wyjaśniając tytuł artykułu. na które już odpowiedziała prawidłowo. Takie domysły ograniczały się jednak w dużej mierze do naiwnego forum internetowego Exilen. a obecnie projektantka tkanin. mogły tu również zaistnieć powiązania międzynarodowe. Gdy koledzy usiłowali ją przytrzymać. David Gustavs-son. co zdaniem Lisbeth było jasne dla każdego.433 Poza tym pisała artykuły do gazety gejowskiej. mogła stanowić motyw zabójstwa.rozprawa Mii Bergman dotyczyła seksbiznesu. Podręcznik zawierał błędne rozwiązanie. jakoby i ona padła ofiarą przemocy Salander albo była jej wspólniczką w przestępstwach. Twierdził. Jej uwagę przy kuł pewien tytuł. ukazany na tle wejścia do jej starej szkoły.mówią nauczyciele i koledzy z klasy. że miała wówczas jedenaście lat. jak bardzo młodzież pozbawiona jest korzeni i jak wiele niebezpieczeństw kryje się w subkulturach typu skinheadzi czy hip hop. a w szczególności mężczyzn. Wiele mediów spekulowało za to o następującej możliwości: skoro .

Gdy pracownicy szkoły zobaczyli. że jeśli kiedykolwiek jeszcze ją dotknie. drapał się po rzadkiej brodzie i zatroskany wyjaśniał reporterce w studiu. wymagający specjalistycznej pomocy. Gdy leżał zszokowany na ziemi. Incydent wymknął się spod kontroli. David miał tak wyraźną przewagę nad Lisbeth. a Lisbeth do dyrektora. jakiej potrzebowała. Był osiem lat starszy niż wówczas. a później dochodzenie opieki społecznej. twierdził Teleborian. Biorąc pod uwagę warunki fizyczne. iż Lisbeth Salander to bardzo trudny przypadek. który rzadko przepuszczał okazję. żeby zobaczyć. zaprowadzili Davida do pielęgniarki. jednak wyznawała zasadę. co się dzieje. Od ponad piętnastu lat Lisbeth Salander nie poświęciła ani jednej myśli takiej Miaas czy Gustavssonowi. zwiniętą w kłębek i sponiewieraną. tylko płakać i prosić o łaskę. przycisnęła mu kij do gardła. czego nie dało się zatrzymać. była bez szans. z którymi nie można sobie poradzić" w . Zanotowała w pamięci. jaką było umieszczanie „niespokojnych pacjentów. Peterem Teleborianem. CAŁA TA PISANINA NA TEMAT Lisbeth Salander sprawiła. Lecz ta głupia dziewczyna nie mogła pojąć. gdy w telewizji zobaczyła wywiad z naczelnym lekarzem kliniki. Lisbeth zapamiętała Da-v'da Gustavssona . gdzie czekała ją kara. podczas przerwy na lunch. Stefana pod Uppsala. czym się obecnie zajmują. jak David Gustavsson raz za razem powala Lisbeth Salander na ziemię. wpis do akt. Wreszcie wymierzył jej dwa porządne ciosy pięścią. po których runęła na ziemię bez tchu z rozciętą wargą. Dwa dni później wróciła z kijem bejsbolowym. iż trzy osoby musiały stracić życie w rezultacie owej błędnej oceny. zaatakował ją Za salą gimnastyczną. że lepiej dla niej będzie nie wstawać z podłogi. To skandal. zniknęli za rogiem. gdy Lisbeth widziała go po raz ostatni. a ona jak zwykle odparła atak. oraz że sąd wbrew jego opinii zdecydował przydzielić jej kuratora zamiast zaklasyfikować ją do zinstytucjonalizowanej opieki. że jeśli znajdzie czas. gdzie spędziła ponad dwa lata.wówczas potężną bestię o inteligencji szczupaka . że tego już za wiele.Salander. Zgłębiano jej przeszłość. co do pewnego momentu było wręcz zabawne. iż stała się osobą znaną w szwedzkim społeczeństwie. a ona była tak bardzo bezbronna. gdy wokół zebrało się wielu kolegów. Miał głębokie zmarszczki na czole. Lisbeth zauważyła. to go zabije. Po jakimś czasie nawet koledzy stwierdzili. 435 Pewnego razu. że jego akcje zaczęły powoli spadać. a nawet sławną. Mógł jedynie powiedzieć.jako jednego ze swoich największych szkolnych dręczycieli. i śmiejąc się. Nie omieszkał rzucić kilku kąśliwych uwag na temat cięć budżetowych w opiece psychiatrycznej. sprawdzi. wymuszonych przez rząd w ostatnich dekadach. że żadna z gazet nie opisała najczęstszej formy kuracji na oddziale zamkniętym psychiatrii dziecięcej pod rządami doktora Teleboriana. ponieważ „pewnego razu groziła komuś śmiercią". analizowano i pu' blikowano w najdrobniejszych szczegółach: od incydentów 436 w szkole podstawowej aż po pobyt w dziecięcej klinice psychiatrycznej św. by na korytarzu poczęstować kogoś obraźliwą uwagą albo kuksańcem. pochyliła się i wyszeptała. Lisbeth Salander poszła do domu lizać rany. Koledzy zostawili ją tak. Wyrazi! ubolewanie. kiedy sąd rozpatrywał jej ubezwłasnowolnienie. Uruchomił coś. Nadstawiła uszu. Na środku boiska zdzieliła Davida przez głowę. że z powodu tajemnicy lekarskiej nie może mówić o konkretnym pacjencie. że lepiej umrzeć niż się poddać.

czy nadal używa tej samej ohydnej wody po goleniu. które mogłyby wywołać atak. Szybko zrozumiała. iż niespokojne dzieci nie powinny mieć kontaktu ze stymulantami. czego od niej oczeldwano poza tym. że w noc swoich trzynastych urodzin leżała unieruchomiona na pryczy. Odpowiadał za to. pracownikom socjalnym. Teleborian był bez dwóch zdań najohydniejszym i najgorszym sadystą. z wyjątkiem zupełnie niewinnych sytuacji. jak wydarzyło się Całe Zło. To wtedy zaczęła przeczuwać. że określenie „niespokojni pacjenci. w której Teleborian trzymał w ręku wszystkie atuty. Był to częsty element prowadzonych przez dyktatury eksperymentów w rodzaju prania mózgu. istniała też dokumentacja świadcząca. że musiała zostać poddana terapii i zdać sobie sprawę ze swoich czynów. Cała ta sytuacja przerodziła się w rozgrywkę. odkryła. Wręcz w ogóle jej nie dotykał. Wymówkę stanowiła teoria. Usiłowała przedstawić swoją wersję policji. u progu trzeciego tysiąclecia nadal praktykowano w szpitalu Św. Zastanawiała się. Było to kilka tygodni po tym. że jest inny termin na określenie tej metody. Zastanawiała się. gdy leżała unieruchomiona w izolatce. którzy podważali kompetencje i wiedzę Teleboriana. pielęgniarkom. lekarzom. Jej odpowiedzią było zupełne odcięcie się i ignorowanie lekarza. co teoretycznie nazywano opieką nad Lisbeth Salander. jakiego Lisbeth Salander w życiu spotkała. dokąd jedzie. Na początku myślała. Lisbeth odkryła więc. Wszystkie jej wysiłki doprowadziły do tego. że wszystko jakoś się ułoży. Sensory deprivation. Poddawanie więźniów 5^«-sory deprivation zostało uznane przez konwencję genewską za niehumanitarne. Pamiętała każdy szczegół. personelowi szpitala. Teleborian nigdy jej nie dotknął w sposób sugerujący zainteresowanie seksualne. gdy z tylnego okna radiowozu widziała wieżowiec Wenner-Gren Center w drodze na północ. Z całą pewnością był to swoisty rekord. Wciąż nje wiedziała. Usiłowała wyjaśnić swoje zachowanie Peterowi Telebo-rianowi. który zaproponował wspólną modlitwę. czy na małym palcu jego dłoni wciąż było widać ślady jej zębów. psychologom. często stosowaną w XVI wieku. Stefana. Natomiast Teleborian kryl się za . że nic się jednak nie ułoży. gdy dwie policjantki przywiozły ją do szpitala św. Nigdy nie pojęła. Gdy była starsza. a nawet 438 pastorów. Miała dwanaście lat. karcącym gestem położył jej rękę na ramieniu. że metodę leczenia psychiatrycznego. Gdy Lisbeth patrzyła na twarz Petera Teleboriana w telewizji. z którymi nie można sobie poradzić" oznacza tych. Stefana.pokoju „pozbawionym bodźców". używano tej właśnie metody. Pewnego razu. iż wobec więźniów politycznych. którzy w trakcie procesów moskiewskich w latach 437 trzydziestych XX wieku przyznawali się do popełnienia najróżniejszych absurdalnych przestępstw. Prześcignął w tej konkurencji brutalnego niechluja Bjurma-na. z którym potrafiła sobie poradzić. Mniej więcej połowę pobytu spędziła przypięta do pryczy w pokoju „bez bodźców". do Uppsali. Na jego wyposażenie składały się prycza i pasy do przywiązywania. jej serce zmieniało się w bryłę lodu.

Miała świadomość. Za zgodą państwa mógł związywać pasami nieposłuszne dziewczynki. I za każdym razem. Odpowiedź była przemyślana. otwierać jej usta i zmuszać do połknięcia leku. podjęła decyzję. akademickich osiągnięć i psychiatrycznego bla-bla. Żadnego z jego czynów nie można było ujawnić ani oficjalnie potępić. Dlaczego nie rozmawiasz z lekarzami? Ponieważ nie słuchają. W ową noc. Gdyby Teleborian mógł sam decydować. że ona wie. Nauczyła się wszystkiego o samokontroli. Stawiała tak zaciekły opór. Dotrzymała obietnicy I wiedziała. a jeśli już. unieruchomiona na plecach Lisbeth. Teleborian postanowił.zasłoną papierów. gdy on zaciskał pasy. a denerwowała go zawsze. nadal leżałaby przypięta pasami do pryczy w izolatce. to wyłącznie dlatego. że już nigdy nie zamieni ani słowa z Peterem Tele-borianem ani żadnym innym psychiatrą czy neurologiem. że przez pewien czas Lisbeth będzie przyjmować nowy środek psychotropowy. Stefana coraz rzadziej umieszczano Lisbeth w izolatce. Stanowiła jej sposób komunikacji z lekarzami. Za pierwszym razem Lisbeth natychmiast włożyła palce do gardła i zwymiotowała na pielęgniarza. który stał najbliżej. Od tego momentu odmawiała przyjmowania leków. kiedy skończyła trzynaście lat. Lisbeth spojrzała na nią zdziwiona. . Tuż po piętnastych urodzinach nagle przeniesiono ją z powrotem do Sztokholmu. A on wiedział. Jasny komunikat. opinii. że co noc związywano ją pasami.stanowiło jedyny powód tak nagłego wypisania jej z placówki. gdy tylko ją widział. Przeprowadzka była dla niej zaskoczeniem. Wciąż próbował przełamać jej uparte milczenie i zmusić. W odpowiedzi Lisbeth nauczyła się wymiotować bez wkładania palców do gardła. W efekcie zaczęto związywać ją w pozycji leżącej przed podaniem leku. dlaczego tak postępuje. by zauważyła jego obecność. iż personel musiał przytrzymywać ją siłą. że w taki czy inny sposób zdenerwowała Petera Teleboriana. Była gotowa zapłacić tę cenę. W owym czasie Teleborian nie był już dyrektorem szpitala św. że jej milczenie to najzupełniej racjonalna decyzja. iż wszystkie tego rodzaju komentarze dołączano do jej kartoteki. widziała jego podniecenie. co do nich mówię. To był jej własny prezent urodzinowy. zapytała ją kiedyś. co z kolei wywoływało lęk. Za to uprzejmie rozmawiała z pielęgniarkami. Wiedziała. że to postanowienie wkurzało Teleboriana 1 przyczyniło się do tego. gdy wypuszczano ja. co 440 jak sądziła Lisbeth . więc zdecydowano o przymusowym podawaniu jej trzech tabletek dziennie. patrząc mu w oczy. 439 Pewna sympatyczna pielęgniarka o imieniu Carolina. Dokumentowały. który utrudniał jej oddychanie i kojarzenie. do której Lisbeth w jakimś stopniu się nawet przywiązała. W trakcie ostatniego roku pobytu w szpitalu św. z izolatki. Jej gwałtowny sprzeciw i związany z tym dodatkowy wysiłek personelu doprowadziły do zaniechania dalszych prób. pracowniami stołówki i sprzątaczami. Nie miewała już napadów i nie rzucała przedmiotami. Jednak nie odzywała się do lekarzy. Stefana. a następnie do rodziny zastępczej. Co skrupulatnie odnotowano.

Poprzedni naczelny lekarz szpitala już nie żył. Mimo całej tej szaleńczej fali absurdalnych tekstów z minionego tygodnia. Sama nie przypominała sobie ani owych wydarzeń. przeszedł na emeryturę. Właściwie nie przypominała sobie. Lisbeth zmarszczyła brwi. Usiadła we wnęce okiennej na poduszce z Ikei i spoglądała przybita na światła migoczące w ciemności. Przeczytała tekst trzy razy. by kiedykolwiek mogła określić kogoś mianem swojego przyjaciela. Sędzia. który przewodniczył w sprawie Salander.A teraz widziała go w telewizji. najwyraźniej jednak nie miała pojęcia. jakie pytania powinna zadawać. odnotowując wyraźną lukę w ogólnie dostępnej wiedzy na jej temat. czy Teleborian wciąż jeszcze fantazjuje o tym. po czym wyłączyła komputer i zapaliła papierosa. które wydarzyło się tuż przed jej trzynastymi urodzinami. Atak.twierdzi przyjaciółka z dzieciństwa.wspomina Johanna.wielokrotnej morderczyni. to właśnie wywiad z Johanną dotknął Lisbeth najbardziej. a teraz częściowo odgrywał rolę kozła ofiarnego. pozostawała na uboczu. Informacje na jej temat dotyczyły okresu od przedszkola do jedenastego roku życia. który w dodatku próbowałby zaangażować ją w życie szkolnej wspólnoty. Lisbeth z pewnym zainteresowaniem czytała interpretacje swojego życiorysu. jednak Lisbeth naprawdę przestała chodzić do szkoły w wieku dwunastu lat. media przegapiły Całe Zło. ściganą za trzy morderstwa określa się jako zamkniętą w sobie ekscentryczkę. . gdy w wieku piętnastu lat wypuszczono ją z psy-chiatryka i umieszczono w rodzinie zastępczej. Ii . że zmartwiona przyjaciółka z dzieciństwa musiała odkryć jej biseksualizm już w podstawówce. Nikt nie potrafił sprzeciwić się słowom Petera Teleboriana. . Artykuł był niejednoznaczny w kwestii. że trafiła pod jego opiekę. Oznaczało to. nieograniczonego dostępu do objętych klauzulą poufności najintymniejszych szczegółów jej życia. okazał się celny i wzbudził oburzenie reporterki w studiu. To biseksualistka . Był wyraźnie sfabrykowany. jaki przypuścił na sąd za decyzję o nieza-mknięciu Lisbeth w zakładzie. Mimo. ani tego. jak się wydawało. jedna z niewielu szkolnych przyjaciółek ściganej. choć przeprowadzała wywiad. która. NAWET ŁAGODNIEJSZE REPORTAŻE społeczne o tytułach w rodzaju „Państwo zawiodło" czy „Nie otrzymała potrzebnej pomocy" nie mogły umniejszyć jej roli jako wroga publicznego numer 1 . czy też może jest już za stara. Zapamiętała nazwisko autora i umieściła na liście przyszłych obiektów do obserwacji. Nie zgodził się na wypowiedź dla prasy. albo sam zmyślił temat. Albo ów reporter trafił na niesłychaną mitomankę. JEDEN Z NAJBARDZIEJ zdumiewających artykułów Lisbeth znalazła w wydaniu internetowym pewnej lokalnej gazety ze środkowej Szwecji. Zastanawiała się. a później dopiero od tego momentu.Miała wyraźne problemy z tożsamością seksualną .Bardzo wcześnie wyszła na jaw jej inność i biseksualność. która w napadzie szaleństwa dokonała egzekucji trojga szanowanych obywateli. Dwudziestosześcioletnią kobietę. kiedy opisywane wydarzenia miały się rozegrać. Martwiliśmy się o nią. Mimo wielu prób zaangażowania jej w życie wspólnoty. by miała przyjaciółkę o imieniu Johanna. mającą w swoim czasie poważne trudności w dopasowaniu się do środowiska szkoły. by zaspokoić jego fantazje. 441 Dalej autor podał kilka zapamiętanych przez Johannę szczegółów.

żeby w przyszłości zdobyć dostęp. Lisbeth Salander nie udało się włamanie na potrzeby re-searchu. jednak z nieznanych powodów postanowił przemilczeć Całe Zło. ale nie do lokali . w których nocą nikt nie dyżurował. a w dzień pracowało tam trzech policjantów. który zgodziłby się dla niej pracować. Miała klucze do budynku. a najróżniejsze pułapki mogły ściągnąć na włamywacza niepożądaną uwagę. Materiały dotyczące postępów w śledztwie znajdowały się rzecz jasna na używanych przez dochodzeniowców komputerach. to śledztwo z tamtego zdarzenia stanowiło wyjątkowo obciążającą okoliczność w jej życiorysie . potrzebny był tu policjant z własnym dostępem. która znalazła ciało adwokata Bjurmana. Odniosła druzgocącą porażkę. Było to dla niej zdumiewające. albo . Mnóstwo posterunków w całym kraju było podłączonych do sieci.442 Zdawało się. Zanotowała. próbując włamać się do sieci z zewnątrz .będąc bezpośrednią przyczyną odesłania jej do Uppsali i umieszczenia w szpitalu Św. Przeanalizowała swoje możliwości. Z informacji w mediach złożyła sobie całkiem niezły obraz grupy dochodzeniowej. uie było jednak niemożliwe.daleko bardziej niż wszystkie te incydenty na szkolnym boisku . po czym złożyła podanie o pracę jako sprzątaczka w bibliotece na okres letni. Wiele z nic i to małe. Jeśli policja chciała uwydatnić jej skłonność do przemocy. Lisbeth wiedziała. Po paru dniach Lisbeth zidentyfikowała Sonję Modig jako jedyną policjantkę w zespole. których bazy danych mieściły się na serwerze w siedzibie policji. Przed czterema laty. Oprócz biegania z mopem i wiadrem poświęciła też jakieś dziesięć minut na szczegółowe zbadanie planów budynku w Miejskim Urzędzie Budowlanym. Innymi słowy. sprawdzając. który nie pojawił się w żadnym reportażu. W tym względzie policyjni eksperci od zabezpieczeń pozostawili na szczęście ogromną lukę. czy osoba postronna może dostać się do rejestru karnego i szukać tam informacji na 443 własną rękę. że ktoś spośród prowadzących śledztwo przekazuje informacje mediom. W WIELKANOC LISBETH zaczęła rozpracowywać śledztwo. Taki posterunek mieścił się w L&ngvik pod Vasteras. badała strukturę policyjnej sieci komputerowej. który siedział z boku na kilku konferencjach. a zarazem tę. Postanowiła jednak. Odnotowała nazwiska Faste i Svensson. użyto osobnych kabli oraz odizolowano sieć od wszelkich połączeń z zewnątrz i od internetu.niemal równie dobra możliwość . Na komputerze utworzyła odrębne pliki dla wszystkich osób i zaczęła uzupełniać je nowymi informacjami. że włamanie do policyjnego intranetu wiąże się z wyjątkowymi trudnościami. zupełnie jednak przegapiła Jerkera Holmberga. przeważnie brakowało alarmów antywłamaniowych i kamer. że warto byłoby poświęcić trochę czasu i energii. Zajmował około 130 metrów kwadratowych w tym samym budynku co miejscowa biblioteka i Kasa Ubezpieczeniowa. że postępowanie przygotowawcze nadzoruje prokurator Ekstróm i że to on zazwyczaj wypowiada się dla mediów. Właściwe śledztwo prowadzi komisarz Jan Bublanski. lokalne jednostki. Stefana. w związku z pewnym zleceniem dla Dragana Armanskiego. Robiła to już wcześniej.zabezpieczenia policji okazały się zbyt wyrafinowane.sieć powinna uznać ją za osobę upoważnioną. nieco otyły mężczyzna w źle skrojonej marynarce. Intranet policji skonstruowano zgodnie z regułami sztuki.

Uważali się za hakerów. ze względu na klauzulę tajności. uchylanego na noc podczas upałów. przejęcie kontroli nad 445 systemem komputerowym policji. Tak oto Lisbeth i Plague. Lisbeth liczyła. tak by pozostała niezauważona. nie mogła być zaangażowana. aby móc uzyskiwać informacje poprzez włamanie z zewnątrz. przejrzała swoją listę i stwierdziła. Tak więc używała w pracy prywatnego komputera. Lisbeth Salander. iż starała się o stanowisko śledczego w wydziale do spraw oszustw sztokholmskiej policji i że została przyjęta. Był on ekonomistą zatrudnionym jako cywil. nie został upoważniony Przy okazji uzyskała też loginy i hasła dwojga zatrudnionych na posterunku policjantów. którym skradła tożsamość. nie mogąc włamać się do policyjnego systemu. Posługując się tożsamością policjantów z posterunku.na tak wiele nie mogła liczyć. jak również bieżące rezultaty poszukiwań. ponieważ Ottosson zostawiła swojego laptopa Dell w szufladzie niezamkniętej na klucz. Istniały też duże szanse. Policyjny wydział do spraw zabezpieczeń dysponował na przykład automatycznym alarmem. że po pewnym czasie zarzucili projekt. Umieściła go w dwóch miejscach . gdyby jakiś policjant wszedł do systemu poza godzinami pracy albo częstotliwość przeszukiwania rejestru znacznie się zwiększyła. Odkryła. Wiązało się to jednak z tak poważnymi trudnościami. pod których mogli się podszywać.czym jednak żadne z nich nie było zainteresowane. Uzyskała wiele informacji na jej temat. Chcieli mieć dostęp do funkcjonującego systemu.posterunku. włączyłby się alarm. Lecz w trakcie pracy zdołali zgromadzić niemal sto tożsamości policjantów w służbie czynnej. Odkryła za to. nie zamierzali więc go niszczyć. wspinając się do okna w łazience na drugim piętrze. włamując się do domowego komputera szefa policyjnego wydziału do spraw zabezpieczeń systemu. sWoim kolegą z branży hakerskiej.jako aktywny element zintegrowany z programem Microsoft Explorer oraz jako kopię zapasową w książce adresowej Ottosson. w tym trzydziestodwuletniej Marii Ottosson. przeniesie do niego książkę adresową. Lisbeth zainstalowała program również w komputerach stacjonarnych na biurkach. Przez kolejny rok rozpracowywała razem z Plague'em. Odnalezienie loginu i hasła pod podkładką na biurku dowódcy posterunku zajęło jej pięć minut.0. teoretycznie rzecz biorąc. w razie potrzeby. miała dostęp do rejestru karnego. uzyskali przynajmniej możliwość zniszczenia go za pomocą najróżniejszych złośliwych wirusów . Po zmroku posterunku pilnował tylko jeden ochroniarz z Securitas. w wydziale do spraw oszustw. Jeśliby więc chciała znaleźć w systemie informacje o śledztwach. nie uczestniczy w badaniu sprawy trzech zabójstw . a po całej nocy prób poznała strukturę sieci oraz zorientowała się. Musiała jednak poruszać się po systemie bardzo ostrożnie. że nawet jeśli policjantka kupi nowy komputer. w jakie lokalna policja. pierwotną wersję jej programu szpiegowskiego. że . a nie za sabotażystów. że bez większych trudności może tam wejść. który zadziałałby. a do czego. gdzie miała objąć stanowisko za kilka tygodni. Żałosne. lecz zgromadził aż nadmiar danych na swoim laptopie. Za to zdołała bez większych problemów wejść do systemu i poznać szczegóły listu gończego. W jej komputerze Lisbeth znalazła informację. Plague dokonał przełomu. który objeżdżał go kilkakrotnie samochodem. że przeniesie ją do komputera w swoim nowym miejscu pracy. Świetnie! Lisbeth uruchomiła komputer i włożyła do napędu płytę z programem Asphyx 1. więc sam nie miał głębokiej wiedzy w zakresie informatyki. że żadna z osób. d° jakich danych dowódca miał dostęp.

Przedstawiono go jako przenikliwego i odważnego reportera. „aktywnie działającego w sprawach młodzieży". oraz zdjęciem z rejestru policji. Nilsa Bjurmana prezentowano jako szanowanego i zaangażowanego społecznie adwokata. Te ostatnie ukazywały niewyraźną. Góteborgu. a zarazem kolegi po fachu. jednak zainteresowanie mediów skupiało się na jego partnerce. skupiły uwagę na ofiarach. Od wtorku media dreptały w miejscu. że z informacji medialnych wcale nie wynika. Zdjęcia ukazywały kwiaty i zapalone znicze przed wejściem do budynku w Enskede. asocjalnej morderczyni. Hakansson potwierdził obraz Bjurmana jako człowieka walczącego o prawa zwykłych ludzi. NIE PRZECZYTAŁA WYPOWIEDZI Mikaela Blomkvista cytowanej w internetowym wydaniu „Aftonbladet". BIORĄC POD UWAGĘ zainteresowanie mediów. jedynej kobiecie wśród ofiar tego dramatu. Na zdjęciu paszportowym miała świdrujące spojrzenie. oddaloną od innych. Na twarzy Lisbeth pojawił się pierwszy tego dnia krzywy uśmieszek. a głowę lekko wysuniętą do przodu. Dopiero we wtorek wieczorem. gdy ową wypowiedź przytoczono w telewizyjnym serwisie. gdy zdała sobie sprawę. Poza fotografią paszportową sprzed czterech lat. iż Dag Svensson pracował nad obszernym reportażem dla „Millennium". wykonanym. który miał kancelarię w tym samym budynku. Hassleholm i w Kalmarze oraz że rozesłano do wszystkich posterunków zrekonstruowany komputerowo portret. Z lekkim zdziwieniem Lisbeth zauważyła. jedną z nielicznych rzeczy przemawiających na korzyść Lisbeth było to. Norrkóping. i szalenie inteligentną młodą kobietę o imponującym życiorysie i świetnej perspektywie. kolegów z uniwersytetu i promotora. Malmó. że niewiele osób mogłoby ją rozpoznać. a ze względu na brak kolejnych doniesień z pościgu za podejrzaną. z którego wynikało. Sporo zainteresowania poświęcono Mii Bergman. że jej zdjęć było naprawdę niewiele. Jej zdziwienie wzrosło. dający lepsze pojęcie o szczegółach jej wyglądu. Zacytowano zszokowanych Przyjaciół. gdy miała dwanaście lat. Jedną kolumnę zajmowała wypowiedź przyjaciela Bjurmana. członka Greenpeace.widziano ją i ścigano między innymi w Uppsali. że Blomkvist udzielił . Taki wygląd potwierdzał teorię o opóźnionej umysłowo. gdy miała osiemnaście lat (i była zupełnie nie do poznania). Pierwszym 447 pytaniem było „Dlaczego?". że dopiero w samą Wielkanoc odkryto. że z niezrozumiałych powodów brutalnie zamordowano troje porządnych obywateli. odkryła. istniały jeszcze jakieś pojedyncze fotografie ze starych albumów szkolnych oraz zrobione przez nauczyciela 446 na wycieczce klasowej do rezerwatu w Naćka. LISBETH Z ZAINTERESOWANIEM śledziła szczegółowe opisy trzech ofiar. Natomiast pewien pracownik Komisji Nadzoru Kuratorskiego opisywał zaangażowanie adwokata w pomoc dla swojej podopiecznej. Dagowi Svenssonowi poświęcono stosunkowo niewiele miejsca. którą miała również w prawie jazdy. samotną postać. jakim tematem się zajmował. a media powielały to przesłanie. Jana Hikanssona. Jednak na tej fotografii była tak niepodobna do siebie. Mii Bergman i Nilsa Bjurmana przedstawiono w długim artykule w jednej z popołudniówek. Sylwetki Daga Svenssona. usta zaciśnięte w kreskę. Opisywano ją jako urocza.

rozmyślając. [To ty jesteś dziennikarzem. był raczej przewidywalny. A przypuszczała. Mikael 448 Blomkvist . powiedz mi. Innymi słowy. co w swojej prostocie stanowiło całkiem zgrabne i przejrzyste równanie. Mikaelem Blomkvistem nie można było w żaden sposób kierować. Nagle zyskała sprzymierzeńca albo przynajmniej potencjalnego sprzymierzeńca. odkąd skończyła dziesięć lat. Lisbeth Salander zmarszczyła brwi. Kliknęła i zaczęła czytać. Czas zarzucić przynętę. to jakoś z tego wybrniemy i będziemy mogli spać spokojnie. że nie wierzy w jej winę. po czym utworzyła nowy dokument o nazwie [Dla Mik-Blom] i napisała jedno jedyne słowo. nie odpuszczał aż do końca. że nie będzie postępował według ustalonych przez nią reguł. Połączyła się z serwerem w Holandii i kliknęła na ikonkę MikBlom/łaptop. jaką tak naprawdę „Millennium" prowadzi grę. a mimo to wynajął jakiegoś pieprzonego samca. Potem siedziała dłuższą chwilę. iż na scenie pojawił się Kalle Blomkvist. a na jej twarzy pojawi' się drugi tego dnia krzywy uśmieszek. Wkurzasz mnie. gdzie jej nikt nie powinien zobaczyć. To już nie jej sprawa. by Lisbeth spokojnie wyjechała z kraju. zastanawiała się. ponieważ zdecydował. I potrzebował moralnego uzasadnienia. Mógł jednak poruszać się tam. Jeszcze mógł okazać się użyteczny. Twierdził. Nie wolno jednak ignorować faktu. Lisbeth zawsze była czemuś winna.jak zawsze cholernie naiwny. Utworzyła kolejny dokument o nazwie [KALLE BLOM-KVISTJ. do cholery. Tego dowiedziała się w Hedestad. Siedziała tak. [Lisbeth. Nie ma niewinnych. Miał swoją szansę.absolutnie mylnych informacji. Chociaż można być w różnym stopniu odpowiedzialnym. Prawdziwy naiwniak. że Dag Svensson pisał reportaż o zabezpieczeniach komputerowych i włamaniach do systemów. że wkrótce będzie musiała to zrobić. Jego odpowiedź nadeszła zaraz po tym. Folder <LISBETH SALANDER> z dokumentem [dla Sally] był doskonale widoczny na samym środku pulpitu. Może więc być przydatny do czasu. by zacząć działać. Nils Bjurman nie żył. Niestety. Westchnęła.] Dobra. Sam musiał chcieć coś zrobić. /Mikael. [Zala] To powinno dać mu do myślenia. że to go rozdrażni. który twierdził. Wiedząc. kto zamordował Daga i Mię? . Dowiedz się. że Mi-kael włączył komputer.] . Następnie napisała krótką wiadomość. I musiał to być jedyny mężczyzna w całej Szwecji. jest Zala? To on stanowi Powiązanie? Wiesz. Kim. Zmagała się ze sprzecznymi uczuciami. a jego upór graniczył z manią. Później zrozumiała. jak przeczytał jej wiadomość. z którym w żadnych okolicznościach nie chciała się spotkać.jeśli 449 tak. Gdy zabierał się do czegoś. że to nieprawda. żeby zrobił jej krzywdę. Zastanawiała się chwilę. Do tej pory była sama przeciwko całej Szwecji. patrząc na list Mikaela. aż nadarzy się okazja. dobry człowiek. Wiedziała. Był dobry w rozwiązywaniu zagadek. gdy nagłe zauważyła.

że musi skorygować automatyczne działanie systemu monitorującego. odpisał natychmiast. Poświęciła chwilę na przejrzenie poczty Armanskiego. Armanski wydał instrukcję. Potem się zastanowiła. A to dopiero. Jeśli wierzyć gazetom.jedyną sensowną możliwość .jak to określasz . że ktoś szuka jej.nieprzystosowany społecznie.o ile wiedziała . ale nie znalazła nic istotnego. Nie wiedziała. SKORO JUŻ ZACZĘŁA WĘSZYĆ. a na pasku zadań zaczęła migać ikonka. próbował grać na jej uczuciach. teraz Plague. szukając Aleksandra Zalachenki. Założyłem.> <Czego chcesz?> <Kim jest ten Zalachenko. Potrzebujesz pomocy? > Lisbeth zawahała się. żeby pomóc w jej schwytaniu. Też mam tę listę. Najpierw Blomkvist. Trudno cię znaleźć. > <Co się dzieje?> <Fuck off. Plague?>.> <"|'> <Wsadź sobie ten palec. Doznała nagłe lekkiego szoku. Oznaczało to. by wyciągnąć wtyczkę i się rozłączyć. jaki sporządził na jej temat w drugi dzień świąt i zamyśliła się. by odzyskała rozum. ponieważ . dla kogo raport został napisany. pięćdziesięciopięcioletniego policjanta z dystryktu Malmó. A w takim razie nie było zbyt wielu możliwości. gdy natknęła się na wiadomość do szefa działu technicznego Milton Security. którego szukałaś? > 451 <MYOB> <?> <Mind Your Own Business. że posłużysz się którąś z tożsamości posiadających największe uprawnienia. Co oznaczało. że ktoś szuka jej przez komunikator ICQ. ponieważ posługiwali się nim głównie młodzi doświadczeni użytkownicy komputerów.niedziela 3 kwietnia WE WTOREK PRZED POŁUDNIEM Lisbeth Salander włamała się do rejestru karnego policji kryminalnej. Już miała wyjść z jego komputera. Skióld nie miał ICQ na swoim komputerze. kontynuowała poszukiwania. że wiadomość wysłano jakąś godzinę po jej grzecznościowej wizycie pod koniec stycznia. Uśmiechnęła się i wyszła z jego komputera. <Wasp. Wchodząc do systemu. sygnalizująca. by w jego gabinecie zainstalowano ukrytą kamerę. co zresztą nie było dziwne. błagając. w porównaniu z tobą jestem wzorem normalności. Nieprzebrane tłumy ciągnęły jej z odsieczą. lecz założyła . Ważący sto sześćdziesiąt kilogramów samotnik Plague . zanim ponownie odwiedzi gabinet byłego szefa.nigdy nie został skazany w Szwecji. Uruchomiła ICQ i napisała: <Czego chcesz. posłużyła się tożsamością inspektora Douglasa Skiólda. że to ja jestem . nie figurował nawet w ewidencji ludności. Instynkt podpowiadał jej. otwierając twardy dysk Dragana Armanskiego. gdy w jej komputerze coś zadźwięczało. Przeczytała raport. Rozdział 22 Wtorek 29 marca . Po dacie poznała. Nie czytasz poczty?> <To jak mnie znalazłeś? > <Skióld. Zawahała się chwilę. Plague. Nie figurował w rejestrze.iż Armanski współpracuje z policją.Tak jak się spodziewała. Niewiele starszych osób miało taki komunikator. > < A myślałem.

> <Zajmij się sobą. aż utworzy się proste oprogramowanie. Odezwała się do Plague'a na ICQ. teoretycznie wręcz niemożliwy.] Wiedziała. lecz Ekstróm po . Przeprowadzenie hostile takeover. nawet za pomocą genialnego programu Plague'a i specjalnie zaprojektowanego sprzętu. po czym przelała przez internet trzydzieści tysięcy koron na konto Plague. Po piętnastu minutach znów rozległ się dźwięk komunikatora ICQ. Wyobrażasz sobie? Zero zabezpieczeń. prowadzący postępowanie przygotowawcze. Gdy nie odpowiadała. Lisbeth podejrzewała. usiadła na sofie i zaczęła się zastanawiać. miała więc nadzieję. sygnalizujący nadejście odpowiedzi. Nie chciała g0 rozpieszczać zbyt wysoką sumą. dwoje dzieci i łącze 452 szerokopasmowe w swojej willi.> Zawahała się chwilę. żeby wyjechać z kraju?> <Nie. Jej treść stanowił adres ftp.> < Dlaczego strzelałaś? > <Piss off. Po dziesięciu minutach znów uruchomiła komputer i napisała do Plague'a na jego adres na hotmailu. Lisbeth była zdumiona.> <Zamierzasz jeszcze kogoś zabić? Mam się czego obawiać? Jestem chyba jedyną osobą. Daj znać na hotmaila. Spodziewała się wyników nie wcześniej niż za dwa tygodnie. [Prokurator Ekstróm. Chcę sczytywać jego dysk w czasie rzeczywistym. to żmudny proces. W ciągu godziny przeczytała wszystkie raporty. Do tego bonus za szybką . Usadowiła się na ikeow-skim krześle Verksam. Wystarczyło podpiąć się pod kabel i ściągnąć dane. jeśli będziesz czegoś potrzebowała. Akceptujesz taką kwotę?> 453 <Jasne. że zgodnie z regulaminem takie raporty nie powinny wyjść poza siedzibę policji. Koszty wyniosły sześć tysięcy koron. <Jak to zrobiłeś? > <Cztery osoby w rodzinie mają komputery. <tle dajesz? > <10 000 na twoje konto + koszty i 5000 dla twojego pomocnika^ < Odezwę się. które komisarz Jan Bublanski wysiał prowadzącemu postępowanie. przy nim Lisbeth można by nazwać wzorem w zakresie umiejętności społecznych. Plague wystukał następną linijkę. jak często Ekstróm używał komputera. iż wychował sobie jakiegoś pryszczatego nastolatka.komunikował się ze światem niemal wyłącznie przez internet.->botę. Potrzebowałabym dostępu do jego laptopa. który wykona robotę w terenie. ewentualnie do domowego komputera. a później potrzeba by jeszcze kilku dni na przesłanie całej zawartości na lustrzaną kopię dysku. która potrafi cię wytropić. <Jesteś tam? Potrzebujesz pomocy. po czym otworzyła kopię laptopa prokuratora Ekstróma. To było zbędne. polegający na przemycaniu do komputera małych fragmentów informacji kilobajt po kilobajcie. Hostile takeover i kopia lustrzana twardego dysku. Lisbeth była pod wrażeniem. > W CZWARTEK RANO dostała wiadomość od Plague'a. Szybkość procesu zależała od tego.> <W porównaniu z tobą?> Lisbeth wyłączyła ICQ. Czterdzieści osiem godzin to doskonały wynik. to nie będziesz musiał niczego się obawiać^ <Nie obawiam się. mieszka w Taby. Nie podpisała wiadomości. że Plague rzadko wychodzi ze swojego mieszkania w Sundbyberg. Ma żonę. Żadnej zapory sieciowej. Broń? Nowy paszport? > <Jesteś socjopatą.

Pieprzony Kalle Blomkvist . Spochmurniała. że zespół Bublanskiego nie ma najmniejszy0^ wskazówek. Przez chwilę czuła się zagubiona. biorąc pracę do domu. jedn wobec niej zachowywał się raczej poprawnie. kiedy wniesie przeciwko niej oskarżenie. Zerknęła na swojego PowerBooka. Wyn1' kało to z treści jego maili. gdzie łącze internetowe nie miało zabezpieczeń. Tak. ale również mieszkanie Mikaela Blomkvista. co w praktyce oznaczał iż Milton Security sponsorowało pościg policji za nią. by oszukać klientkę firmy.to byłby dla niego niezły orzech do zgryzienia. Bez większych problemów odkryła. gdzie ją widywano. Stefana. który wykorzystał swo pozycję w Milton Security. Dlaczego jednak nie ujawnił śledztwa z 1991 roku? To ono było bezpośrednim powodem zamknięcia jej w szpitalu św. Po raz kolejny potwierdzało to tezę. IM DŁUŻEJ NAD TYM ROZMYŚLAŁA. Dzięki. Włączyła znów komputer. Zmarszczyła brwi. tym bardziej była zdezorientowana. nie żądając nagrodzenia. W piątek dochodzeniowcy Ekstróma natrafili nawet na ślad prowadzący do Evil Fingers. Nie znalazła tam ani jednej wzmianki o wydarzeniach z 1991 roku. widząc. w których odpowiadał na pytania dotyczące opinii medycyny sądowej o stanie Lisbeth oraz o jej powiązaniach z Miriam Wu. Nie zrobiłaby tego. LISBETH SZYBKO ODKRYŁA. po co zwracałam na siebie uwagę. Ar manski. że w rezultacie sprawdzono kolejne adresy. o co mu chodzi. oddelegował dwóch swoich pracowników d zespołu śledczego Bublanskiego. Z zainteresowaniem przeczytała raport. Prokurator Ekstróm przekazywał mediom wszelkie świństwa na jej temat.prostu to zignorował. mimo że nie kontaktowała się z nimi od powrotu do Szwecji. Oczywiście Lundagatan. zapaliła papierosa. Miel na wszelkie sposoby pomagać w jej schwytaniu. Bohman nie był zbyt subtelny. kto z stał oddelegowany. Moralność Lisbeth Salander była wybiórcza. Przypuszczała. Zapytaj go. będąc tam z Mimmi? Co za idiotyczny pomysł. Natomias Eriksson to skorumpowany śmieć. stary adres Miriam Wu przy S:t Eriksplan oraz restauracja Kvarnen. 455 \ [Przez prokuratora E idzie przeciek do mediów. 454 powiedziała się też. zyskiwał na popularności i przygotowywał grunt na dzień. gdzie jej szukać. że Dragan Armanski. jeśli w pracy obowi wałaby ją tajemnica służbowa. Z komputera Ekstróma uzyskała wiele istotnych informacji. we-Szla na jego twardy dysk i utworzyła dokument [MB2]. iż żadne zabezpieczenia nie chronią przed tępotą pracowników. Lista była krótka.] . Ekstróm nie wiedział o tym śledztwie. dlaczego nie było z jego strony przecieków w sprawie tamtego śledztwa. Cholera. co nasuwało zadziwiający wniosek. Najpierw odkryła. ale pod warunkiem że sobie na to zasłużył. Zapamiętam to sobie. Sama ni omieszkałaby oszukać klienta. że osobą odpowiedzialną za przecieki do mediów był sam prokurator Ekstróm. opisujący podjęte kroki i adresy objęte okresową obserwacją. Dlaczego zataił tamtą historię? Weszła na dysk Ekstróma i w ciągu godziny przejrzała jego dokumenty Po skończeniu. w ten oto sposób dziewczyny z zespołu prawdopodobnie już nie należą do grona znajomych Lisbeth Salan-der.

Potem zdała sobie sprawę. [Przemyślę to. że poczuła ciężar na duszy. [Lisbeth. ani kawałka sera. możesz na mnie liczyć. Z garderoby wyjęła blond perukę i uzbroiła S1C w norweski paszport na nazwisko Irenę Nesser. że nie popełniła żadnego błędu i że nikt na całym świecie nie wiedział. W końcu napisała [Tajne 4]. Odkryła. Przez ostatnie trzy dni jadała głównie płatki owsiane. Wzmianka o przyjaźni sprawiła. Mikael odpowiedział dokumentem [Tajne 3]. Nie miał pojęcia. Ten argument Lisbeth potrafiła zrozumieć. że sto mililitrów płatków owsianych. że Mikael nie próbował jej wkurzyć. jeśli faktycznie oszalałaś. Czekała cierpliwie dwie godziny. gdzie prezentował się jako odpowiedzialny i szanowany za granicą ekspert w dziedzinie psychiatrii dziecięcej. ale rozmawialiśmy kiedyś o przyjaźni.To powinno wystarczyć. Zaufaj mi. a trzy lata temu zgubiła paszport. Wysunąłem hipotezę. Lisbeth wyszła z mieszkania na Mosebacke. by zmusić go do działania. że chce się dowiedzieć. Istniała naprawdę. że mogło to w jakiś sposób stanowić motyw zabójstwa. jak odpowiedzieć. Była przekonana. Nie miała pojęcia. co wykombinowała. Nie wiem. i prawdopodobnie znał go tylko z telewizji. Ale nie mam żadnego punktu zaczepienia. [Co zrobisz. Nawet tego. naprawdę możesz mi ufać. co się stało z miliardami Wennerstróma. Zajął się sprawdzaniem poczty i dopiero po piętnastu minutach odkrył jej wiadomość. /M] 456 Początkowo wzmianka o Peterze Teleborianie wprawiła ją we wściekłość. żebyś zamordowała Daga i Mię. Czytała wiadomość wiele razy. który za pośrednictwem 457 Plague'a znalazł się w rękach Lisbeth.] Wyłączyła komputer i usiadła we wnęce okiennej. że przyjaźń opiera się dwóch sprawach . Dag i Mia zamierzali ujawnić informacje na temat seks-handlu. Ale nie wydaje mi się. Nie tylko brak jedzenia skłonił ją do wyjścia. Za to zaczął tłumaczyć. jeśli to byłam ja?] Miało to być osobiste pytanie.szacunku i zaufaniu. by zacząć zdrowiej się odżywiać. Nie dał się złapać. Nie mogła niestety tego zrobić zamknięta w mieszkaniu. Mam nadzieję i modlę się. Jej zapasy Biłbyś Pan Pizza i innych produktów żywnościowych skończyły się kilka dni temu. które odruchowo kupiła z myślą. to chyba tylko Peter Te-leborian może ci pomóc. Zmiękła odrobinę i odpowiedziała dokumentem [Tajne 2]. żeby moje przypuszczenie okazało się prawdą. dziewięć dni po zabójstwach. trochę rodzynków i dwieście mililitrów wody po minucie w mikrofalówce staje się jadalną owsianką. Musiała kogoś odszukać. Nie jestem twoim wrogiem. Powiedziałem. Tak naprawdę zszokowała ją jednak uwaga o miliardach Wennerstróma. . aż Mikael połączy się z in-ternetem. Nie wiedziała. jak do tego doszedł. Nikomu nie zdradziłem twoich tajemnic. Nawet jeśli mnie nie lubisz. DOPIERO OKOŁO JEDENASTEJ wieczorem w piątek. co między nami poszło nie tak. a po kolejnych pięciu odpowiedział dokumentem [Tajne]. Była bardzo podobna do Lisbeth. Już niemal od półtora roku w razie potrzeby wymieniała się tożsamością z Irenę Nesser. Doznała szoku. kto zabił jego przyjaciół. co to za człowiek. nie miała już ani okruszka chleba.

Założyła ciemne dżinsy prosty ale ciepły brązowy sweter z żółtym wzorem i wygodne botki na obcasie. Zaczęła od spaceru do McDonaldsa przy Hornsgatan. Rolety były opuszczone. Odnalazła mercedesa 459 . że sama tu ledwie uniknęła śmierci i od 458 czuła nagle prawdziwą radość. poszła na spacer w stronę Vanadisplan. Celem wizyty na miejscu zbrodni było znalezienie odpowiedzi na dwa pytania. W kuchni znalazła szufladę z kluczami. Po posiłku podjechała czwórką przez most Vasterbron na S:t Eriksplan. lecz przecież adwokaci nigdy nie wyrzucają dokumentacji niezakończonych spraw. w którym trzymał wszystkie materiały na jej temat. by sprawdzić. na których krótko podsumowano stan psychiki Lisbeth Salander. w mieszkaniu obok było już ciemno. że w jednym z sąsiednich okien na jego piętrze pali się światło. PO CICHUTKU. czy czegoś nie przeoczyli. Bezszelestnie przeszła na strych i przymierzając klucz do kolejnych kłódek. by mieszkanie było pod obserwacją. Najpierw w przedpokoju zapaliła lampę. a następnie włączyła kieszonkową latarkę i przeszła do sypialni. lecz zauważywszy. Bezszelestnie otworzyła drzwi. że jednak nie. Wyciągnęła też nieużywany od roku paralizator i podłączyła go do prądu. której światła -jak wiedziała . Nie znalazła nic interesującego. szafa z nienoszonymi ubraniami. lecz pozbywanie się ich byłoby nielogiczne. że Bjurman wyjął część dokumentów z segregatora. a drugi . porządkując segregator. Potem niezadowolona stwierdziła. Stamtąd przeszła na pobliski Odenplan i w ten sposób tuż po północy znalazła się przy Upplands-gatan. że po prostu je wyrzucił. Były tam stare meble. Lisbeth weszła po schodach na piętro Bjurmana.Wyjęła kolczyld z brwi i nosa i umalowała się przed lustrem w łazience. Przez dwie godziny przeszukiwała mieszkanie metr po metrze. narty. Gdy wróciła po godzinie. Nie spodziewała się. odszukała schowek Bjurmana. Nożykiem do tapet delikatnie rozcięła policyjną taśmę zabezpieczającą wejście do mieszkania. że policjanci wynieśli segregatory z dokumentacją nie tylko na jej temat. Rozpoznała kluczyki do samochodu i parę innych. Mimo to Lisbeth nie znalazła ich w segregatorze ani nigdzie w pobliżu jego biurka. Coś jeszcze nie dawało jej spokoju. Do nylonowej torby włożyła ubranie na zmianę. Oświetliła wciąż jeszcze zakrwawione łóżko. zeszła więc na dół i używając drugiego "ducza. Przede wszystkim nie rozumiała. NIE ZAPALAJĄC światła. z których jeden wyglądał jak klucz do drzwi. Odkryła. Podczas nocnej wizyty przed kilkoma tygodniami zauważyła.nie widać z zewnątrz. Brakowało stron ze sporządzonym przez Komisję Nadzoru Kuratorskiego opisem jego zadań jako opiekuna prawnego. akumulator samochodowy kartony z książkami i inne rupiecie. pod domem mecenasa Bjurmana. Bjurman nie potrzebował tych dokumentów i całkiem możliwe. Późnym wieczorem wyszła z mieszkania. Zjadła BigMaca i wypiła dużą colę. otworzyła drzwi do garażu. Papiery mogły wydawać się całkowicie zbędne.do kłódki. że istnieje między nimi jakiś związek. nie mogła tego ustalić. lecz nawet sprawdzając zawartość komputera Bjurmana. Przypomniała sobie. Miała pewność. Wybrała tę restaurację ze względu na mniejsze prawdopodobieństwo natknięcia się na kogoś z dawnych kolegów z Milton Security niż w przypadku McDonaldsa w pobliżu Slussen czy przy Medborgar-platsen. iż Bjurman wreszcie zniknął z jej życia. co łączyło Bjurmana z Zalą. Wzięła spray z gazem łzawiącym z kartonu. w którym przechowywała ich niewielki zapas.

W NIEDZIELNY PORANEK Lisbeth wpadła we wściekłość. Kupiła kilka pudełek Billy's Pan Pizza. że była dla Lisbeth znajomą. że nie było w nim nic godnego uwagi. Albo działkę. Wyskoczyła z wanny. dlaczego miałaby udać się właśnie tam. usiadła na sofie w dużym pokoju i zaczęła się zastanawiać. Nie pomyślałam o tym. Przeniosła wzrok na blat obok zlewu. Nie zdawała sobie sprawy. gdy w komputerze przeczytała te wszystkie bzdury. Jeden komplet zawierał klucze pasujące do zwykłego zamka i do zamka antywłamaniowego. iż Lisbeth prawdopodobnie uciekła za granicę i może przebywać w Berlinie. w którym zaintrygował ją jeden z tytułów. O PIĄTEJ NAD RANEM zatrzymała się przy całodobowym 7-Eleven na rogu Hantverkargatan przy Fridhemsplan. po czym położyła się do łóżka. O dziewiątej wieczorem była mokra od potu. mleko. Posortowała brudne naczynia. że to zioła do wysiewu w ogrodzie. Lisbeth zmarszczyła brwi. że najwyższy czas ją zmienić. Z tekstu nie 460 wynikało.. od terroryzmu politycznego po antyglobalizm i satanizm. Anonimowy policjant twierdził. Nie zadała sobie trudu. Czuła się marnie i miała wyrzuty sumienia. wytarła się i poszła do łóżka. POSZUKIWANA KOBIETA UCIEKŁA ZA GRANICĘ? Z nieznanych przyczyn postanowiono nie podawać jej nazwiska.? Przyjaciółką? Kochanką? . a później dżinsy. zamknęła oczy i zaczęła rozmyślać. ser i inne podstawowe artykuły. wysiadła przy Rosen-lundsgatan i spacerem wróciła na Mosebacke. powąchała pościel i stwierdziła. Napuściła wody do wanny i wlała sporo płynu do kąpieli. lecz po krótkiej chwili stwierdziła. Zanurzyła się. Wyniosła śmieci.Bjurmana. chleb. uruchomiła zmywarkę a na zakończenie odkurzyła i umyła podłogę. Obejrzała je i stwierdziła. jednak wskazano na sygnał. Wrzuciła do pralki bieliznę i podkoszulki. uważanym za miejsce spotkań młodzieży zapatrzonej we wszystko. zebrała dwa worki starych gazet i wstawiła je do garderoby w przedpokoju. Były tam tylko tumany kurzu. na którym Bjurman przechowywał około dwudziestu torebek z nasionami. Wzięła nawet dziennik. a po kolejnej minucie znalazła dokumenty z ubezpieczenia nieruchomości pod Stallarholmen. jak ostro Mim-mi zostanie zaatakowana. przy okazji poprzedniej nocnej wizyty u bjuimana. Gdy się obudziła. Gdy obudziła się o północy. Sobotni wieczór poświęciła na sprzątanie. jakie napisano o Miriam Wu. niedaleko Mariefred. Po kilku minutach wstała i znów podeszła do szuflady z lduczami. Zaparzyła kawę i zjadła kanapki.. ale był też zardzewiały klucz starego typu. że Lisbeth była widziana w pewnym „anarcho-feministycznym klubie" na berlińskim Kreutzber-gu. Lisbeth wróciła do mieszkania. by zajrzeć do jego biura. Pojechała czwórką na Sódermalm. Sprawdzała każdy z osobna. Określano ją jako „26-letnią kobietę". że nie korzystał z tych pomieszczeń od dwóch lat. Trzy minuty zajęło jej odszukanie w finansach Bjurmana rachunku sprzed sześciu lat wystawionego przez firmę budowlaną za roboty na jego podjeździe. Spała do późnego popołudnia. A jedyną jej winę stanowiło to. Ma domek letni. i wiedziała. Poszła tam przed kilkoma tygodniami. Zasnęła niemal od razu. woda była lodowata.

Ale chodziło mi o to..zapamiętała nazwisko dziennikarza odpowiedzialnego za tę nagonkę. Za piętnaście minut będziesz miał gościa.. . niech pan mówi. Nie wiedziała jednak. Ale najpierw musi odnaleźć Zalę.We własnej osobie. a sam poszukał czystej koszuli i zrobił dwa podwójne espresso. 461 Tony Scala .Sporo gówna zmieścił pan w tej przemowie.Najlepiej będzie. MIKAEL LEDWIE ZDĄŻYŁ wyjść spod prysznica i założyć spodnie.Dlaczego do mnie zadzwonił? Znamy się na tyle. .Mmmm .odezwał się Mikael. No więc tak.Nie wiedziała. lecz rozumiała. Paolo roześmiał się. że mówimy sobie cześć. .Ach tak? .powiedziała Erika Berger. Zaspany wyciągnął rękę po słuchawkę.To pomysł Eriki Berger. który w swojej humorystycznej opinii opublikowanej w jednej z popołudnió-wek gorliwie posługiwał się epitetem „lesbijka sadomaso".Proponuję więc. . . i potem spotykaliśmy się od czasu do czasu. że nikt nie chce powiedzieć nawet jednego gównianego słowa na jej korzyść. Mimmi kiedykolwiek jeszcze chciała mieć do czynienia z wariatką.Dlatego że. . . by po całej tej pisaninie w gazetach. które podał z odrobiną mleka. Zdaje się.Znam Lisbeth Salander. byś wziął prysznic i zrobił kawę.Nie wiedziałem. To budziło w niej wściekłość. Paolo Roberto z podziwem przyglądał się kawie. Zadzwonił do mnie. gdy Erika wspomniała. .Chciał pan ze mną rozmawiać? . . powoli się rozrastała. Mikael uniósł brwi ze zdziwienia. Rozmawiali' śmy pół godziny.Byłem trochę zaskoczony. . gdy Paolo Roberto zadzwonił do drzwi. że cokolwiek to było. myślę. . Wątpiła.Dobra. ech. by usiadł przy stole. . którymi Lisbeth zamierzała się zająć. kiedy go odszuka. O WPÓŁ DO ÓSMEJ w niedzielny poranek Mikaela obudził telefon. gdy grał w filmie Hildebranda „Sztokholmska noc".Ten bokser? „Król miasta"? . że pan też ją zna.Paolo Roberto.Dlaczego zadzwonił? . Postanowiła też odszukać zjadliwego felietonistę w pasiastej marynarce. Lista osób. najprawdopodobniej się skończyło. .Gościa? . jeśli zacznie pan od początku. . Gazety wylały na nią tyle gówna. jak opisać tę relację. co miałoby się wydarzyć. Przedwczoraj wróciłem do domu po czterotygodniowym pobycie w Nowym Jorku i zobaczyłem twarz Lisbeth na pierwszych stronach wszystkich gównianych popołudniówek. .Dobra. Otworzył 462 i poprosił gościa.Dzień dobry .Jesteś sam? I uestety. . . Będzie musiała wykreślić Mimmi ze swej i tak już krótkiej listy znajomych. dlaczego chce spotkać się ze mną. że on sam lepiej ci to wyjaśni. Zrobiłam z nim długi wywiad.

. że będę przyciągać chętnych.I pewnego dnia. Wielu z nich pochodziło z rodzin imigranckich. co przypisuje jej policja. Wie pan. Ten dziennikarz z Enskede pracował dla „Millennium".Powiem panu. -Aha.Przepraszam. że pana zdaniem Lisbeth jest niewinna. .Boksowaliśmy razem. . co mówię. że się nie śmiała. że chce nauczyć się boksować. .Jestem tego samego zdania . a nie bardzo wiedziałem z kim. i tak trzeba traktować ją fair.Nie żartuję. Dag Svensson. jak ona wygląda. odkąd skończyła siedemnaście lat. Nic poważnego. że walczyła na treningach z chłopakami w jakimś klubie.No dobra. więc zadzwoniłem do niej. Łącznie ze mną. więc przychodziui popołudniami i trenowałem chłopaków.Nawet jeśli Salander oszalała i zrobiła wszystko to. Dziesięć lat temu zaangażowałem się jako drugi trener juniorów w klubie na Zinkens-damm.Oczywiście. . jak to było. Jestem naprawdę wrkurzony. bo musiałem z kimś porozmawiać. .Przypuszczam. .kąd ta chudziutka dziewczyna. myślałem. że znam Erikę Berger.Znam Lisbeth Salander. Weszła do klubu i powiedziała.Skąd ją pan zna? . Jako bokser miałem już pozycję i trener prowadzący uznał. plakaty i tak dalej. -Aha. pracował 463 dla was. . w wieku piętnastuszesnastu lat czy trochę starszych. Lisbeth opowiadała mi. I rzeczywiście przyszło sporo chłopaków.. którzy chcieliby spróbować swoich sił w boksie. .Tak wywnioskowałem ze słów Eriki. ale jest z tych good guys. Żyjemy przecież w państwie prawa i nikogo nie można osądzać. nie wysłuchawszy go przedtem. . . żeby przyciągnąć młodych. MIKAEL BLOMKVIST zamknął oczy na dziesięć sekund. Jak zawsze Lisbeth Salander była pełna niespodzianek. Boks stał się niezłą alternatywą dla rozrabiania na mieście. 464 . Zrobili kampanię. Jesteście w tej samej kategorii wagowej. . po czym podniósł wzrok i spojrzał na Paolo Roberto.No więc chłopcy o wadze jakieś dwa razy większej i znacznie wyższym wzroście zaczęli rechotać. że „Millennium" też poluje na głowę Lisbeth. Lisbeth Salander boksuje się z Paolo Roberto.Cholernie stuknięta laska. a tak się składa. Zadzwoniłem do Eriki. .. Lubię ją..Wyobrażam sobie tę scenę.Wierzę panu. .powiedział Mikael. ponieważ ten dziennikarz. . Mamy również sekcję dla dziewczyn. że panienki trenują tylko w czwartki. aż do wczesnej jesieni. Gdy do niej zadzwoniłem. w środku lata. . a ja powiedziałem coś głupiego w stylu. Wiem.W każdym razie zostałem w klubie całe lato. Nagle Paolo roześmiał się. Trudno mi ją uznać za szaloną morderczynię. pojawia się zr . ale trochę się z nią drażniliśmy. Erika powiedziała jednak.

To już odczułem. gdyby ktoś potraktował mnie w ten sposób. Zero siły w mięśniach. -Oj.Ponieważ to ja byłem prowadzącym.. Zacząłem więc na serio odpierać jej uderzenia i odkryłem.Wkurzył ją pan. kurde. Więc z chłopakami śmialiśmy się jeszcze bardziej..Później to zrozumiałem. osiemnastolatką. . Zostawiłem ją na ringu z Jennie Karłsson. jej uderzenia były lekkie jak piórko.u-W . która nigdy wcześniej nie stanęła na rin . W końcu chwyciłem ją.Nie brzmi to najlepiej.Nie. Potem wzięła parę rękawic.I jak poszło? . . podszedłem do niej i zamarkowałem kilka ciosów w jej stronę. . . . Nagle przypieprzyła mi prosto w gębę. Spojrzała na mnie tymi czarnymi oczami. Miała. . Nie zawiązała ich i były dla niej za duże. niech więc przyjdzie nazajutrz o siedemnastej.. A mówimy o dziewczynie. a ona rzeczywiście przyszła. Jennie miała rozciętą wargę już po dziesięciu sekundach. powaliłem na podłogę i trzymałem.. sama nie dając ani razu się uderzyć. mógłbym z nią naprawdę powalczyć. zanim w ogóle zebrałem się. że porusza się zwinniej niż jakaś cholerna jaszczurka. Rzuciła we mnie rękawicami i poszła do wyjścia.. Sam dostałbym szału. więc musi być ostrożna i tylko markować ciosy. . nie śmiała się. że Salander jest nowicjuszem. Umilkł na chwilę i popatrzył w dal. Mikael kiwnął głową. co mam na myśli. łzy w oczach i patrzyła na mnie z takim gnit wem. . Dogoniłem ją i zagrodziłem jej drogę. Przez całą rundę Salander trafiała cios za ciosem. . Znów wybuchnął śmiechem. Problem polegał na tym. Wtedy ona kopnęła mnie w kolano. Poinstruowałem Jennie. To znaczy. ale okładała mnie tak.I wtedy znów zmieniła taktykę i trafiła mnie piekielnym ciosem w krocze. zmieniła taktykę.Gdy się uspokoiła.Więc walnąłem ją w twarz. kto miałby więcej niż dwanaście lat. jakby walczyła na śmierć i życie.Rozumiem. Gdyby tylko była wyższa i silniejsza.. tylko lekkie puknięcie.Zgrywałem się przed nią i byłem zupełnie nieprzygotowany. rozwiesiliśmy plakaty. rozumie pan.Następnego dnia były zajęcia sekcji dziewczęcej. . . która boksowała już od ponad roku. . staraliśmy się przyciągnąć do kj--bu młodych ludzi. Rozumie pan? . żaden tam mocny cios. żeby odparować. że jeśli jednak chce. Gdy jednak zacząłem oddawać ciosy. będę ją uczył. a kiedy ona przyszła i całkiem na serio chciała uczyć się boksu. Mikael kiwnął głową. To znaczy. Zupełne szaleństwo. Roberto znów się roześmiał. pozwoliłem jej wstać i zapytałem. czy naprawdę chce nauczyć się walczyć. 465 a ona bez szans. którzy po prostu ją wyśmiali. I wstydziłem się. że nie było nikogo w tej samej kategorii wagowej. Przeprosiłem i powiedziałem. które ktoś odłożył. Byłem trzy razy większy i cięższy. Zdążyła zadać mi parę ciosów. że.Dokładnie. Boksowała instynktownie i trafiała coraz częściej.Więc zaczął pan ją trenować. taaa. aż przestała się miotać. .Szczerze mówiąc.Trwało to dłuższą chwilę. trafiła na bandę chłopaków.

Lisbeth rzuciła się z całych sił i walnęła go 467 w twarz. jak rozumiem. żeby przyszła do klubu tego dnia.drugiej rundzie Jennie była już tak wkurzona. -Aha. Wtedy właśnie wpadłem na pewien pomysł.Tego dnia chłopaki z klubu nabrały do niej szacunku. miał mocny cios. gdy miałem z nim trening. ale nie umiał się ruszać. Byłbym szczęśliwy. że dziewczyny często wracały do domu poharatane. że zadawała zbyt lekkie ciosy. ponieważ nie zdołała wytrzymać siły jego ciosów. Nawet Samir.w szczękę. Jednak ani razu nie zdołał na serio jej trafić. siedemnaście lat. po prostu waliła pięściami w przeciwnika. Miałem problem z jednym chłopakiem. Trenowałem ją całe lato i nabrała już trochę mięśni i siły uderzenia. gdybym choć w połowę był tak szybki. Był niezłym bokserem. . kopała. . Stanowiła moją tajną broń. Nabił jej sporo siniaków. Nigdy 466 nie widziałem.Cała Lisbeth. Ułożyliśmy poszczególne etapy walki tak. Bałem się. Po jakimś czasie Samir był już tak sfrustrowany.Jej problem polegał na tym. Mikael pokiwał głową.No więc. że Salander mu dołoży.. ochraniacz na zęby i cały ten kram. Ją też uprzedziłem. to był cholernie dobry trening. gadali o tym treningu jeszcze przez wiele miesięcy. że aż usiadł. Przebrała się i postawiłem ją na ringu naprzeciw niego. . Sa-mir. czoło.Samir ucieszył się. że prędzej czy później komuś udało się zadać jej celny cios. Najpierw Samir nie chciał z nią walczyć.Nigdy się nie poddawała. czy koleżeński sparing. że biła się na serio. bo dostawała szału. by wszyscy słyszeli. że to nie trening. że naprawdę ją trafi. Gdyby miała więcej siły. . Cały czas po prostu stał. gryzła i biła. gdy rozległ się gong. Samir dalej stał i ględził. zupełnie nie dało się z nią boksować. Salander wygrała na punkty. . by jakikolwiek poważny bokser poruszał się z taką szybkością. . że Lisbeth miała trafić po pięć razy w określone części ciała .. a Samir naprawdę rozłoży ją na łopatki. a wtedy musieliśmy przerywać i wynosić ją do szatni. Samir po prostu dostał manto. . . Odebrało mi mowę. pochodził z Syrii. że trener ją wyrzucił.Więc poprosiłem Salander. że uderzał pełną parą. . bo „to tylko jakaś głupia laska" i taka tam gadka w stylu macho. gdy kilka razy osłoniła się ramionami. / .O cholera.Ach tak? . Była w sekcji dziewczęcej kilka tygodni i przegrała wiele walk właśnie dlatego. W końcu jednak zdenerwowała tyle dziewczyn. Więc powiedziałem głośno i wyraźnie. Wystawiałem ją do sparingów z dużo wyższymi i cięższymi przeciwnikami. przybierając ten swój nieufny wyraz twarzy. Zacząłem z nią trenować. Potrafiła tak kopnąć.No. udało mu się też rzucić ją na liny. Spojrzała na mnie. Miała styl. wtedy musielibyśmy wzywać karetkę. zrobiłaby mu krzywdę. lecz nie trafiła ani razu. nieważne czy to rozgrzewka. dobrze zbudowany. Chciałbym to zobaczyć. ze to żaden sparing i stawiam pięć stów. który nazwaliśmy „Terminator Mode". kask.

policjantowi prowadzącemu 471 dochodzenie. 468 nieźle się człowiek napocił. żeby tak często trenować. który lubi wypowiadać się w najróżniejszych kwestiach. została maskotką klubu.. jak gdyby to był jej śmiertelny wróg. jz Paolo próbował zrobić karierę polityczną jako kandydat socjaldemokratów do Riksdagu. Mikael patrzył na niego zamyślony. kto sobie na to zasłużył. później przychodziłem sporadycznie. Ale sam już nie wiem. musieli się bronić i chronić właśnie te punkty. gdy schwyta ją policja .. ciłem wyzwanie Bublanskiemu. To jakby walczyć z osą. .Salander wpadła w poważne tarapaty. dla którego Dag i Mia zostali zamordowani. . . Nie wiem. jednak aż do zeszłego roku pojav t&-ła się mniej więcej co miesiąc. Putte Karlsson. .tu trzeba wsparcia zupełnie innego rodzaju. Paolo Roberto wzruszył ramionami. bo pewnego dnia przyszła z wytatuowaną na szyi osą. Mikael przyłapał się na myśli. Mikael przytaknął. Mikael szybko zauważył.Dobra. To był dobry trening. a jednocześnie inteligentny i skromny. Mikael uśmiechnął się.poniedziałek 4 kwietnia MIKAEL ZROBIŁ JESZCZE dwie filiżanki espresso. a. nad którym pracował Dag. Spotykałem się z nią kilka razy w roku i rozgrywaliśmy sparing.Nie ma motywu. że z miejsca bardzo go polubił. to Salander będzie potrzebowała nie tylko przyjaznej dłoni. Stanowiła element rysopisu w liście gończym. .zapytał Paolo Roberto. Potem rozpoczęła pracę i nie miała czasu. Dobrze pamiętał tę osę. Rozdział 23 Niedziela 3 kwietnia . Lisbeth bez problemu użyłaby przemocy wobec kogoś. Walka z Lisbeth Salander oznaczała pewnego rodzaju prestiż. ale z pewnością będzie potrzebowała sekundanta w swoim narożniku. A chłopcy z którymi walczyła. który byśmy znali. . Z Salander ćwiczył nasz trener juniorów. Po części nie ma motywu. że spodobało się jej to. I sądzę. co można zrobić.Jeśli ma pan rację.Dlaczego sądzi pan. Na pełny etat działałem w klubie tylko latem. ale po prostu nie wierzę w taką wersję. Pamiętał. ze mogłaby zastrzelić Daga i Mię. Gdy nie walczyła. . że prywatnie też jest pewny siebie. A zwłaszcza Mię. Poprosił i zapalił papierosa.Dlaczego pan z tym do mnie przychodzi? . mogła walić w worek treningowy przez dwie godziny bez przerwy.Wiem. że istnieje powód. Salander prawie nigdy z nikim nie rozmawiała. Wydawał się mieć głowę na karku. . że powód ten kryje się w reportażu. . Sądzę.Jak długo to trwało? . R^.Trudno to wytłumaczyć.brzuch itd. I tak ją rzeczywiście nazwaliśmy.Raz w tygodniu przez ponad trzy lata. Myślę. Paolo Roberto uchodził za pewnego siebie mężczyznę. że jest niewinna? . Lisbeth jest nadzwyczaj nieustępliwą osobą.

Pytanie tylko. Był na tyle mądry.Najlepsza pomoc. jak i z Odenplan. Jego przyszłość wisiała na włosku. wpakowano ją w cholerną aferę kryminalną. . że wyleją go z roboty. Jednak siedząc bezczynnie. żeby nic nie powiedzieć Blomkvisto-wi. że Bjórck korzystał z usług tych cholernych młodocianych dziwek. co może pan zrobić. Taa.. analizując swoją sytuację.A jak ją znajdziemy? . że ona doprowadzi nas do Salander.No to co zrobimy? Mogę w jakiś sposób pomóc? Mikael zastanawiał się chwilę. 472 . To on.Wiem.Mam numer jej komórki i próbowałem się z nią skontaktować. To..Nie za bardzo mam czas uganiać się za nią. . chciał informacji. że trenuje kickboxing. . Ona po prostu nie jest osobą. co zrobił. tylko przypieczętuje swój los. który wykorzystuje nieletnie prostytutki. Miriam Wu. gdyby te pieprzone cipy były chociaż starsze. która dobrowolnie się podda. że jeśli skontaktuje się z nią znany bokser. że nie ma pojęcia.Jeśli jest niewinna. Po drugie... . A Bjurman szukał z nim kontaktu. Tropił go Dag Svensson. było karalne i nie wątpił.. Pomyślałem. GUNNAR BJÓRCK spędził weekend. pomyślałem sobie. . I ma pan nadzieję. Odszukam ją. Gazety rozerwą go na strzępy. ze względu na łączącą ich przyjaźń. Odczytywał reakcje z jego twarzy. przekazał Bjurmanowi . że dzwoni dziennikarz. . Słysząc. gdy wszystko wyjdzie na jaw. Ale warto spróbować. .W oczach Paola Roberto pojawił się groźny błysk. -Tak? . od razu odkłada słuchawkę. zanim zastrzeli ją jakiś policjant. Tym samym Zala powiązany jest zarówno z morderstwem z Enskede.Lisbeth ma przyjaciółkę. Funkcjonariusz służb specjalnych. Przyszłość Bjórcka stanęła pod znakiem zapytania.W rozmowie z policją twierdziła.. czy da się przekonać do przemilczenia.. Ale czytałem.Moja kobieta wyjechała i nie będzie jej przez najbliższy tydzień. Nad tym pracuję.Szerzej znana jako lesbijka sadomaso. Prosta robota. trzeba więc było dobrze rozegrać te kiepskie karty Mikael Blomkvist to pieprzony gnój. to po pierwsze. . . jeśli ma pan czas i chęci. Lecz będzie musiał zapłacić. Ale jest coś.Rozumiem. znaleźć sprawcę. Zala stanowił zupełnie nowe równanie w całym tym śledztwie. Ceną będzie jego milczenie. Roberto kiwnął głową. czytałem o niej. gdzie podziewa się Lisbeth. .Niech pan da mi jej numer. . To jedyne wyjście.Dobra. i chęci. w związku z tym. o której na pewno pan czytał. . odszukać Lisbeth. Blomkvist męczył się.. iż Zalę i Bjurmana coś łączy. Mam i czas.Rozumiem ją.... . Inspektor Gunnar Bjórck był jedyną osobą.Nie wiem. policja i media zrobiły z niej morderczynię i jeszcze całe to gówno w gazetach na jej temat. Mikael podał mu numer i adres na Lundagatan. że jest pan bokserem.. która wiedziała. jedną z największych w historii.

Zala. Wszystko zostałoby podane do publicznej wiadomości. dokładnie rejestrował wszystkie rozmowy. mam tylko nadzieję. Z łatwością mógł sobie wyobrazić. że dane te nadal są tajne. W ciągu kwadransa Mikael podsumował informacje. jakie udało mu się znaleźć na temat Bjórcka. MIKAEL MÓGŁ BYĆ DUMNY z tego. że wpadła w szał i za" biła Daga Svenssona i Mię Bergman. Z Bjurmanem. . dochodził do wniosku. która oznacza jednak. w którym dawał upust swoim przemyśleniom. żeby zachował anonimowość źródła i przemilczał jego. Był policjantem. że coś o nim wie. do jego obowiązków należało natychmiast przekazać ją prowadzącym dochodzenie. I nie chodzi tu o to. że Mika-el Blomkvist był dla niego jedynym ratunkiem ..473 informację o Zalachence. Nie pojmował jeszcze. Trzeba przekonać Blomkvista. Chytry łotr. kto rego domyślał się jedynie on i jeszcze dwie czy trzy osób w kraju. Spoglądając na numer telefonu Zalachenki. dlaczego Lisbeth Salander pojechała do Enskede. pikantne przygody z tymi cholernymi dziwkami. Również Gunnar Bjórck twierdził. Gunnar Bjórck sam zanotował przezwisko w swojej dokumentacji. z gdy zrobią na nią obławę. W dodatku od piątkowej wizyty Mikaela Blomkvista Bjórck zdążył popełnić kolejne przestępstwo. 474 Cokolwiek by wymyślił. Przecz wszystkie stare dokumenty na temat Zalachenki. Nie mógł się zdecydować. nie było tego jednak wiele. Zamyślił się. W sobotę pośpiesznie odwiedził swoje miejsce pracy w siedzibie służb specjalnych na Kungsholmen. czy kiedykolwiek go użył.. ale o tę historię z Zalachenką. Powstał z tego diariusz w formie pamiętnika. Przecież ona wie. że dopuścił się czynu karalnego. nie dbając o to. więc jeśli posiadał informację istotną dla śledztwa. Jednak powiązanie było jasne jak słońce. gdyby tak Salan-der odstrzeliła Blomkvistowi łeb. spotkania i cały własny research. Na Boga. I z Salander. Był coraz bardziej zdesperowany. Miała motyw. Najstarsze papiery pochodziły sprzed trzydziestu lat. Ona jest chora psychicznie. że wie. Kurwa mać. Ostatni sprzed dziesięciu. Codziennie szyfrował dokument za pomocą PGP i przesyłał mailem Erice Berger i Malin Eriksson. było to jednak wiele lat temu. ale nie pamiętał. że zabawiał się z dziwkami. W ostatnich tygodniach przed śmiercią Dag Svensson skoncentrował się na Zali.a w obecnej sytuacji nie interesowało go nic innego. który pojawił się też w rozmowie telefonicznej z Mikaelem. tak by jego współpracownicy byli informowani na bieżąco. Zalachenko. jak dopasować d siebie wszystkie elementy tej układanki. Po wyjściu Paola Roberto poświęcił temu zadaniu godzinę. ale wydawało mu się. że regularnie zapisywał wnioski ze swoich poszuldwań. zniszczy wszystko. ponieważ odmówili współpracy albo czymś ją sprowokowali. zaledwie dwie godziny przed morderstwem. Drobnostka. W ten sposób ujawniłby prawdę o sobie. rozważył plusy i minusy nawiązania z nim kontaktu. fes^' zacznie mówić. ktoś ją zastrzeli. Z Enskede. Sam pis te raporty.

Zżerał ją też niepokój o Mikaela. W 1988 roku powrócił do Sapo w Sztokholmie. nawet swojemu mężowi. która burzyła jej spokój. co się dla niego liczyło. Nic dziwnego. już pod sam koniec kariery Pera Gunnara Yingego na stanowisku szefa służb specjalnych Sapo. 476 ERIKA BERGER nie powiedziała nikomu. gdy mianowano go na stanowisko wiceszefa wydziału do spraw obcokrajowców. na początku lat 70. Informationsbyran. pracował wcześniej jako wysoki urzędnik Poczty Szwedzkiej (przyp. tłum. przed którym nigdy nie miała żadnych tajemnic. Gdy zwietrzył krew. Pracował jako policjant od dwudziestego pierwszego roku życia. tłum. oraz w jaki sposób dowieść niewinności Lisbeth. że Olof Palmę szpiegował dla Rosjan. czym dokładnie Bjórck się zajmował.Dag i Mia byli również jej przyjaciółmi . gdzie służył dwa lata w ambasadzie szwedzkiej. Hans Holmer. nie był żonaty. Najświeższą wiadomość od niego czytała w minorowym nastroju. rejestrowaniem oraz zbieraniem informacji na temat osób o komunistycznych poglądach albo z innych powodów uznanych za zagrożenie dla państwa szwedzkiego (przyp. Tak więc musi istnieć jakieś powiązanie.in. ** Następca Holmera. który trzymał go w Hedestad przed dwoma laty. Zaczynał w patrolu. Od Wielkiego Czwartku jedyne. zabójstwo Palmego. Ragnarem Lassinantim. Nawet jeśli w pełni popierała jego zamiary . to znaleźć odpowiedź na pytanie. Wiedziała. że przechodzi do Wielkiego Szwedzkiego Dziennika. „Svenska Morgon-Posten". W 1996 stał się osobą publiczną. dwudziestosiedmiolatek. * Szw. ewentualnie w 1970 roku. Mógł ostrzyć ołówki w magazynie albo pracować jako tajny agent w Chinach.Mikael miał pewną cechę. To dokładnie ten sam upór. Po 1996 roku wypowiadał się w mediach w związku z wydaleniem kilku podejrzanych Arabów. który po Vingem został szefem Sapo. W „Millennium" został jej jeszcze jakiś miesiąc. jak dwaj dziennikarze (jednym z nich byt Jan Guillou) ujawnili istnienie tajnego wydziału wojskowych stużb wywiadowczych. Mikael nie miał pojęcia. Listonosz". Jednak Gunnar Bjórck wie coś o Zali.Miał sześćdziesiąt dwa lata. W 1998 zwrócił na siebie uwagę przy wydaleniu z kraju grupy irackich dyplomatów. Już to znała. ta sama obsesja.). . chociaż to drugie było raczej mało prawdopodobne. w Szwecji wybuch! skandal po tym. Sven-Ake Hjalmroth. stawał się bezwzględny.odegrał Gunnar Bjórck w wydarzeniach rozgrywających się w tajnych służbach przez ostatnie trzydzieści lat. Było to w 1969. 475 Vinge został zwolniony po tym. jak w rozmowie z szefem samorządu Norbotten. zajmował się m. Mikael nie odnalazł żadnych informacji o karierze Bjór-cka w okresie od 1970 do 1985 roku. urodził się w Falun. że dni będą szybko uciekać i nagle nadejdzie jej ostatnia chwila w roli naczelnej magazynu. twierdził. jaką rolę . Co to ma wspólnego z Lisbeth Salander i śmiercią Daga i Mii? Prawdopodobnie nic. kto zamordował Daga i Mię.jeśli w ogóle . Mikael nie posiadał jednak wiedzy na temat. z jaką atakował Wennerstróma. gdyż wszelka działalność służb Sapo była tajna. W październiku 1985 roku Bjórcka przeniesiono się do Waszyngtonu. studiował też prawo. a w tajnych służbach wylądował już jako dwudziestosze-scio-. który nie podlegając żadnej kontroli. IB-affaren. Czuła lęk.). Później były kolejne skandale: ujawnienie tajnych służb informacyjnych'.

jak Christer odniósłby się do propozycji objęcia nowej funkcji. to dobry reporter. Dobrze pomyślane. Czytając notatki z jego researchu. w którym stawką była jej domniemana niewinność. jednak zrozumiała. Henry Corte. które najprawdopodobniej okaże się niepotrzebne. gdyby mu go nie podała na tacy. Erika nie wiedziała. skoro nadal utrzymuje wszystko w tajemnicy przed Mikaelem. Erika zastanawiała się. lecz byłby fatalnym naczelnym. Zastanawiała się. to co to może oznaczać. Monika Nilsson zbyt egocentryczna. Z doświadczenia wiedziała. lecz zdecydowanie za młody i nie ma jeszcze doświadczenia. Nie wiedziała jednak. Lottie Karim była za miękka. Mikael Blomkvist nie opierał swoich wniosków na faktach. Wiedział oczywiście. by to z nim przedyskutować. póki nie rozwiąże problemu. które pojawiły się w ciągu ostatnich dwóch dni. która stoi po stronie Salander. Na ten temat ona i Christer mieli podobne zdanie. W NIEDZIELNY WIECZÓR Lisbeth Salander znów uruchomiła program Asphyxia 1. kto ma większego. Mikael to znakomity reporter. Sprawa zaczynała być pilna. czy nie zadzwonić do Christera Malma. Stwierdziła. Naiwny głupiec. czy przypadkiem to nie ona jest powodem jego dokładności. który mógłby przejąć ster w „Millennium". iż nie zrobił większych postępów oprócz wyzwania Bublanskiego na pojedynek. Będzie się miotał między egocentryzmem a depresją. To oczywiście dobrze. więc najwyraźniej chciał. . że w ogóle nie będzie można się z nim dogadać. domyśliła się. mógł manipulować informacjami-Mimochodem zauważyła. Jedno wielkie gówno! Nie tak chciała zakończyć swoją karierę w „Millennium". W dodatku musiała jeszcze znaleźć swojego następcę. lecz na uczuciach. czy Zala w ogóle wzbudziłby jego zainteresowanie. co napisał. Z jakiegoś powodu 478 ją to zirytowało. A jeśli Bu-blanski ma rację? Jeśli ona jest winna? Jeśli Mikaelowi uda się ją odnaleźć i stanie twarzą w twarz z uzbrojoną wariatką? Nie uspokoiła jej też wcale niespodziewana poranna rozmowa z Paolo Roberto. żeby przeczytała to. że rzucił wyzwanie Bublanskiemu i zaczął się z nim licytować. Pytanie tylko.Już kiedy zadzwonił do niej poprzedniego dnia i opowiedział. czy Christer i Mikael zaakceptowaliby kogoś z zewnątrz. Malin była zbyt młoda i niepewna. I w którymś momencie tego równania podejmie ryzyko. Ponieważ wiedział.3 i weszła na lustrzaną kopię twardego dysku <MikBlom/Laptop>. że Mikael nie 477 jest jedyną osobą. by podzielać przekonanie Mikaela o jej niewinności. iż pościg za Lisbeth Salander na pewien czas całkowicie go pochłonie. czego nie napisał. ale Paolo Roberto to kolejny cholerny macho. że nie może go poinformować. że włamała się do jego komputera. Erika spotkała ją jeden jedyny raz i zbyt mało wiedziała o tej dziwnej dziewczynie. a jeśli tak. Jednak skupił swoją uwagę na Zali. zastanawiała się. że Mikael nie jest w tym momencie podłączony do internetu i poświęciła chwilę na przejrzenie materiałów. I jeszcze Lisbeth Salander. jak jakiś pieprzony kowboj czy inny macho. Kalle Blomkvist.

oczywiście o ile miał szczęście zadać celny cios. ale pracuję nad tym. Przepraszam cię. Wierzył jej i poczuł ogromną ulgę. Dlaczego Ekstróm nie pokazał tych akt mediom? Odpowiedź: nie ma ich w jego komputerze. Bjurman. koncentrując się na Zali. po czym dopisała jeszcze kilka linijek. Istnieją niewygodne akta dochodzenia policyjnego na mój temat z lutego 1991 roku. that makes sense. chociaż wiedziała znacznie więcej o tym. że prawdopodobnie będzie musiała udać się z wizytą do Smadalaró.Następnie z lekkim zdziwieniem odnotowała. Wierzyłem w ciebie. zdała sobie sprawę. nie wspomniała natomiast o Bjurma-nie. Jedyne. Uśmiechnęła się. Lubiła tego zadziornego drania. aż wyprostowała się na krześle. na krótko przed ich śmiercią. Bjorck. Ona sama go nie rozumiała. że wynikało to z treści jego maila. Ale nie znajdziesz go w żadnym rejestrze. Yes. co. Zauważył także. i nie mam z tym morderstwem nic wspólnego. uświadomiła sobie. Wreszcie powiedziałaś. by dłużej znosić taką niepewność. Spotkałam się z nimi tamtego wieczora. Fajnie było dowiedzieć się tego od twojej własnej klawiatury. Rzecz jasna nie rozumiał kontekstu. Nigdy wcześniej nie patrzyła na to z tej perspektywy.] Zastanowiwszy się chwilę. Gdy spotykali się na ringu. Nie znam sygnatury. Bjórck? 5. że we mnie wierzysz. 2. który nazwała [Narożnik]. Gunnar Bjorck zna Bjurmana. nie jestem niewinna. Po raz pierwszy złożyła wyraźny statement. Ale nie zastrzeliłam Daga i Mii.Dobrze robisz. [PS2/Skąd wiesz to o Wennerstrómie?] MIKAEL BLOMKYIST ZNALAZŁ dokument Lisbeth dobre trzy godziny później. Sally. ale zdążyłam wyjść. Pozdrów Paola i przekaż mu. [PS/Mikael. Dzięki. Trzymaj się z daleka od Teleboriana. ni zowąd pojawił się Paolo Roberto. Nie wiem. że ma słaby lewy sierpowy. On stanowi klucz. co . że jesteś niewinna . 479 4. co się wydarzyło. Stwierdziła.dzięki. A jednak Mikael Blomkvist nie był aż tak głupi. Gunnar Bjorck z Sapo ma informacje o Zali. Zala. Jak to możliwe?] Zastanawiała się chwilę. Zobaczy go. Przeczytał wiadomość linijka po linijce co najmniej pięciokrotnie. zanim to się stało. w którym pisał tylko o tej dwójce. że za bardzo jest uzależniona od informacji. niż dotychczas sądziła. Macho od stóp do głów. lecz całe to zamieszanie nawet na mnie wywarło wpływ i miałem wątpliwości. To miła wiadomość. chociaż równie tajemniczo jak zawsze. Przed oczami zdezorientowanej Lisbeth pojawił się trójkąt. Wniosek: Ekstróm o nich nie wie. że na scenie ni stąd.Miriam Wu nie ma z tą sprawą nic wspólnego. Ważne. 3. Dopisała więc jeszcze pytanie. [1. Następnie weszła na twardy dysk Mikaela i utworzyła nowy dokument w folderze <LISBETH SALANDER>. 480 [Cześć. Po chwili utworzył dokument [Narożnik 2]. jak tylko uruchomi komputer. Coś łączy Bjurmana i Zalę. że znajomość z Bjórckiem czyniła go nieco ważniejszym pionkiem. potrafił porządnie jej przysolić . Przypuszczał. więc nie mogę ich znaleźć. że jej zaprzeczenie dotyczyło jedynie zabójstwa Daga i Mii. Jest złym człowiekiem. Wreszcie też rozmawiała z nim. Rozszyfrowując ostatni mail Mikaela Blomkvista do Eriki Berger. że nie zamordowała Daga i Mii. Rozmyślając o Bjurmanie.

żeby odszukała te dokumenty. Ktoś wszedł do mieszkania Bjurmana i węszył. . Rozejrzałem się tam. Bynajmniej nie poprawiło 481 mu się. Czy sprawdzanie po kolei klientów to zły trop? Zdumiała mnie wzmianka o dochodzeniu. To nie może być przypadek. Użył tych z kompletu kluczy Bjurmana. czy czegoś nie przegapiliśmy.Włamanie? Niektórzy złodzieje specjalizują się w zmarłych. Miałaś wtedy. . żeby sprawdzić. Nie powiem ci. gdy sąsiad zauważył uszkodzenie taśmy. są na miejscu.W każdym razie nic. Dobra robota.Nielegalne wtargnięcie.. Malin Eriksson..Więc nie jest to zwyczajne włamanie? . Byłoby łatwiej. o czym byśmy nie wiedzieli.Żadne włamanie. który już zarekwirowaliśmy. gdy zbierał zespół Bublanskiego na poranną odprawę. Przysięga.Sąsiad zadzwonił w niedzielę wieczorem. Trudno było to zauważyć. . Trwające ponad tydzień poszukiwania znanej z nazwiska podejrzanej o charakterystycznym wyglądzie nie przyniosły żadnych efektów. . ale nie zadawałem żadnych pytań. i znasz mój tok rozumowania. Myślę. . gdy przypadkiem zauważył uszkodzoną taśmę na drzwiach mieszkania Bjurmana. .] Odpowiedź nadeszła po ponad trzech godzinach. Przykażę mojej koleżance z pracy. gdy wychodził z mieszkania i przyklejał taśmę.pozostaje.Holmberg w ogóle nie brał tamtych kluczyków. czego już byśmy nie zabezpieczyli. że ktoś zdaje się je ukrywać. co zrobiłaś.. na czym polegał twój błąd... Pojechałem to sprawdzić. 482 . wiedziałem. co robię. .W zeszłą środę Jerker Holmberg był na Odenplan. gdy dyżurujący przez weekend Curt Svensson poinformował o ostatnich wydarzeniach.Nie ma tam nic. Ogląda! między innymi samochód. że Bjórck coś wie. Robiliśmy to już wcześniej. dlatego w najbliższych dniach znów z nim porozmawiam. Bublanski pogładził się po brodzie.powiedział Ekstróm szczerze zdumiony.Innymi słowy ktoś czegoś szukał. to odnaleźć prawdziwego zabójcę. . Za to kluczyki do samochodu Bjurmana leżały na stole w kuchni. Musiało się to zdarzyć między środą a niedzielą wieczorem. Motywy zabójstw wciąż są niejasne.Taśma została przecięta w trzech miejscach. wideo itp. że na stole nie było żadnych kluczyków. [Zapomnij o klientach. bo sama o tym nie wspominałaś.Nielegalne wtargnięcie? . na Boże Narodzenie.zapytał Ekstróm. Najprawdopodobniej żyletką albo nożykiem do tapet.I co? . Wychodziliśmy z założenia.] W PONIEDZIAŁEK PROKURATOR Ekstróm był w podłym humorze. I pewien blond olbrzym. . jeśli chociaż nie spotkasz się ze mną przy kawie. Przegapiłaś coś w sprawie Wennerstróma. Wszystkie zwykłe przedmioty wartościowe. . Jerker? ..Może zapomniał je schować? Każdy może popełnić błąd. Orientujesz się mniej więcej w tym. Już w Sand-hamn. To Zala jest ważny.Kluczyki? . /M PS.? Dwanaście? Trzynaście lat? Czego dotyczyło to dochodzenie? Przyjąłem do wiadomości twoją opinię o Teleborianie. . Zakładam. że czytasz mój research. A dochodzenie dlatego.. gdybyś nie zachowywała się tak tajemniczo. . ile.

Pęsetą. że zainteresowanie zabójstwem w Enskede słabnie. wystawioną na Wasp Enterprises i powiązaną z kontem. Zauważyła. można było zasilać poprzez 483 przelewy internetowe. zrobiła dwie kanapki i usiadła przy komputerze. Założyła perukę Irenę Nesser. Trzecią. Przy Medborgarplatsen zobaczyła czekającą na przystanku kobietę. Minęła charakterystyczny półokrągły blok Bofills bage i udała się na dworzec Sódra. Potrzebowała pieniędzy. nalała sobie jeszcze kawy. Przeszła się do Folkungagatan i dalej na Erstaga-tan. Po pierwsze: Kto? Po drugie: Dlaczego? Co przegapiliśmy? Na chwilę zapadła cisza. Lisbeth wymknęła się dyskretnie. który załatwiał drobne interesy dla seksmafii i wiedział coś o Zali. która od razu zaproponowała kawę. Leżąc w łóżku. ale Lisbeth rzadko posługiwała się nią. co się zmieniło na twardym dysku Ekstróma i przeczytać internetowe wydania dzienników. Kobieta po prostu zmieniła fryzurę na modniejszą. gdzie wsiadła do pociągu podmiejskiego jadącego na północ.Nie wiem. ale nawet wtedy potrzebowałaby motywu. leniuchowała jeszcze pół godziny. Rozejrzała się uważnie. które leżały niewykorzystane od jej powrotu do Szwecji i mogła je teraz wymienić anonimowo w jakimkolwiek kantorze. . cały czas poszukując znajomych twarzy. Dwa pytania wymagają odpowiedzi. co oznaczało pewne ryzyko. Druga była wystawiona na Irenę Nesser. Jerker Holmberg westchnął zrezygnowany. Gdy skończyła czytanie.Więc co proponujesz? . GDY LISBETH SALANDER obudziła się w poniedziałek. zidentyfikowała ją jako Irenę Flemstróm. Wracała autobusem numer 66. Każdy mógł użyć tej karty choć oczywiście musiał się wylegitymować. że każdy kubek . klientem. Około czwartej przerwała rozmyślania. Następnie ruszyła na swoją drugą wyprawę. specjalistkę do spraw płac w Milton Security. Już w aneksie kuchennym Sonja zauważyła.Dobra. KOMISARZ SONJA MODIG podała rękę Erice Berger. Miała trzy karty kredytowe.. Jedna z nich była wystawiona na nazwisko Lisbeth Salander. usiadła we wnęce okiennej i zaczęła się zastanawiać. była jedenasta przez południem. na którym zdeponowano ponad dziesięć milionów koron. której początkowo nie rozpoznała. Ktoś przeszukuje mieszkanie Bjurmana. Kupiła taśmę izolacyjną i wielokrążek z ośmiometrową bawełnianą liną. ła stamtąd plik banknotów. ponieważ musiała wtedy okazywać norweski paszport. . otworzyła puszkę po ciastkach i wyję. Miała dziewięćset pięćdziesiąt koron gotówką. Następnie otworzyła folder z researchem Daga Svenssona i przejrzała dokładnie notatki na temat jego konfrontacji z dziennikarzem Perem-Akem Sandstrómem. Jednak coś jej zaświtało i gdy spojrzała jeszcze raz. Pojadę do Bjurmana i jeszcze raz wszystko sprawdzę. Gdy już uporała się z toaletą.Jerker. w praktyce nie do użycia. przebrała się i zapakowała do plecaka ciuchy na zmianę oraz pudełko z kosmetykami do charakteryzacji. To poprawiło sytuację. aby sprawdzić. Poszła do kuchni. nastawiła ekspres i poszła pod prysznic. o wiele za mało. po czym wstała.że Salander to psychopatka. . Na szczęście posiadała też tysiąc osiemset dolarów.. gdy Flemstróm wsiadała do autobusu. gdzie tuż przed zamknięciem zdążyła wstąpić do sklepu Watski ze sprzętem żeglarskim.

poruszeni i zszokowani mężczyźni. Dziennikarz Per-Ake Sandstróm zajmował narożne mieszkanie na trzecim. by po pierwsze. które zabrał z biurka Daga. używając epitetów. zamówiła hawajską i usiadła w kącie. U Sandstróma nadal było ciemno. że ukrywają coś w sprawie zabójstwa Daga i Mii. podając Sonji kubek z logo młodzie-żówki liberałów. W PONIEDZIAŁKOWY WIECZÓR Mikael czuł głęboką frustrację. ale nie miał ochoty nic przygotowywać. dwa razy dyskretnie okrążyła najbliższe budynki. ostatnim piętrze. że ujawnienie ich nazwisk w związku z morderstwem jedynie pogorszy sytuację.wyjaśniła Erika. czy nadeszła nowa wiadomość od Lisbeth. które Dag Svensson zamierza! zdemaskować. To był niski blok o . bo tym samym stracili wyniki jego pracy. Założył marynarkę i zszedł do grecldej tawerny przy Hornsgatan. organizacji związkowych albo przedsiębiorstw. Wręcz przeciwnie. Zwymyślał ją. ale Erika przekazała Sonji spis materiałów. Nie nadeszła.cienkich ścianach. Mikaela nie było w „Millennium". 485 Mikael włączył swojego iBooka. wielu uważało. Żałosna zbieranina przerażonych facetów. Następnie Sonja Modig sporządziła protokół zabezpieczenia dowodów. Nigdy jednak nie odniósł wrażenia. Tymczasem kopie niemal wszystkich materiałów przez cały czas leżały w redakcji. żeby poczytać popołu-dniówki. Schody prowadziły dalej na strych. gdzie zamówił jagnięcinę z grilla. że wszystkie materiały z biurka Daga. 484 Sonja Modłg spędziła trzy godziny przy biurku Daga Svenssona. a po drugie.Pochodzą z różnych wieczorów wyborczych i wywiadów . jak się sprawy mają. LISBETH NAJPIERW OBEJRZAŁA klatkę schodową. Od zeszłego tygodnia zdążył sprawdzić w sumie dziesięć nazwisk z listy osób. że klienci są nieistotni i dlatego Mikael marnuje czas. już o zmroku. Postanowiono.jak przypuszczała . W końcu Modig zadzwoniła do Bublanskiego i przedstawiła mu. żeby sprawdzić. a które dotyczyły wyłącznie tożsamości informatorów. które Erika określiłaby jako seksistowskie i błyskotliwe. . a prowadzący postępowanie będzie jeszcze ewentualnie negocjował. łatwiej mogła zrozumieć treść książki i artykułów Daga. a potem. szybciej zorientować się w jego materiałach. Tuż przed dziewiątą kupiła caffe latte w Pressbyran i wróciła pod blok. Przespacerowała się do pizzerii kilka przecznic dalej. że właściciela nie ma w domu. że w żadnym oknie nie paliło się światło. Prowadzących dochodzenie martwił fakt. że wszystko w porządku. Był głodny. Poza tym od dwóch tygodni nie robił zakupów większych niż karton mleka w pobliskim sklepie.jest inny. że komputer Daga Svens-sona przepadł. Asystowała jej sekretarz redakcji Malin Eriksson. wziąwszy pod uwagę jej zamiary. co sugerowało. gdy rozpocznie się na nich nagonka w mediach. Za to w poprzedniej twierdziła. zostaną zabezpieczone jako istotne dla śledztwa. Uznała. Problem był oczywiście w tym. Za każdym razem byli to zaniepokojeni. jeśli żądanie dostępu do odłożonych przez Mikaela materiałów okaże się uzasadnione. łącznie z jego redakcyjnym komputerem. a Henry Cortez pomógł jej przenieść wszystko do samochodu. Stwierdzi!. na wszystkich widniały reklamy partii politycznych. miejsce zupełnie nieodpowiednie. że średni dochód każdego z nich to około czterysta tysięcy koron rocznie. Weszła do środka . Sonję Modig zdziwił ich szeroki zakres.

Wytwórnia płytowa. stwierdził.Dlaczego pan pyta? . . . . lecz bezskutecznie. Żując gumę.Można się z tego utrzymać? .Jakoś jesienią. że ją pani zna.Z wykształcenia? . Numer jest nieaktywny.Próbowałaś się z nią kontaktować? . Zakładam. Wyglądała trochę jak postać z francuskiego horroru. że czytała pani ostatnio o Lisbeth Salander? Przytaknęła. a on sam już nie wiedział. żeby schwytać niebezpieczną wariatkę. w studiu Recent Trash Records mieszczącym się w budynku przemysłowym w Alvsjo. popijając kawę. czekał na przerwę w ogłuszającym hałasie.Zależy.Jestem technikiem dźwięku. . która wydaje młode zespoły. Zgadza się? . która zabiła trzy osoby. Potrzebuję informacji o Lisbeth Salander. Wpatrywała się w Hansa Faste błękitnymi oczami. Już na korytarzu pod studiem fala dźwięku odebrała mu dech.Chodzi mi o to. Faste pokazał legitymację i poprosił Cillę o rozmowę.i usiadła na schodach pod drzwiami na strych. Często tam przychodziła. . W końcu wskazała drzwi i zaprowadziła go do pomieszczenia pełniącego funkcję aneksu kuchennego. Cilla nalała wody do plastikowej butelki. Faste zdołał odnaleźć Cil-lę dzięki jej siostrze . .w studiu nagraniowym. gdzie rzekomo „pomagała" przy produkcji płyty zespołu Cold Wax z Borlange. od czego zacząć. Faste spojrzał na nią. dwa lata temu. a w spodniach pasek z ćwiekami. 487 . Czekała. W Kvarnen.Mamy informacje. . dwudziestoośmioletnią liderkę satanistycznej grupy Evil Fingers.Nie miałam z nią kontaktu od zeszłego roku.Na czym polega twoja rola? . skąd miała widok na jego mieszkanie kilka stopni niżej. .Dzwoniłam kilka razy na jej komórkę. 486 Wielokrotnie próbował się z nią skontaktować przez rodziców. Faste. który nigdy o nich nie słyszał. Była niska i pulchna. Nastąpiło wtedy równie silne zderzenie kultur jak podczas pierwszego spotkania portugalskich kolonizatorów z karaibskimi tubylcami. Samouk. Cilla Noren miała długie kruczoczarne włosy z czerwonymi i zielonymi pasemkami oraz czarny makijaż. . .Zgadza się czy nie? . a potem przestała się pojawiać. że grupa składa się z kilku dwudziestoletnich chłopaków. Na progu niemal potknął się o worek ze śmieciami. miała na sobie krótką bluzę odsłaniającą pępek z kolczykiem. o co panu chodzi.Tak po prostu. . wypiła połowę.Kiedy ostatnio się z nią widziałaś? .Niee. usiadła przy stole i zapaliła papierosa. KOMISARZOWI HANSOWI FASTE udało się wreszcie wytropić Cillę Norén.Czym jest Recent Trash Records? Cilla sprawiała wrażenie znudzonej. Obserwując Cold Wax przez szybę.Być może. patrzyła na niego sceptycznie.

Czy Lisbeth Salander też należała do Evil Fingers? . . .Prowadzi pan dochodzenie. kto tu jest głupszy .W grupie było nas pięć.Ty mi powiedz.Evil Fingers to grupa rockowa. 489 . czytając durne artykuły w gazetach. że pańscy informatorzy są równie durni jak te gazety. . ale na tym kończą się jej zdolności muzyczne. .Jak powiedziałam. jak mogę ją znaleźć? . Teraz mniej więcej raz w miesiącu.Chodzi mi o to. Później rozwiązałyśmy zespół.Słuchu muzycznego? .Dlaczego? .Nie wydaje mi się.policja czy dziennikarze. . W połowie lat dziewięćdziesiątych było nas kilka.Czy jesteśmy satanistkami? . .Przecież właśnie odpowiedziałam na to pytanie. 488 zakułby ją w kajdanki i zdzielił trzy razy pałką. Grecka policja.Jak to? . po rozpadzie nadal widywałyśmy się od czasu do czasu.Lisbeth w ogóle nie ma słuchu muzycznego. Kiedyś spotykałyśmy się raz w tygodniu w Kvarnen.Odróżnia trąbkę od trójkąta. .A jak wygląda satanistka? . kurwa. . miała w pewnej kwestii dużą przewagę nad szwedzką-Gdyby Cilla Noren zaprezentowała taką postawę w Grecji. lubiłyśmy hard rocka i przygrywałyśmy sobie dla zabawy.Więc Lisbeth Salander nie należała do zespołu? ..No to już nie wiem.Przecież piszą. . . Nasz image to pentagram i trochę sympathy for the Devil.Nie czyta pan gazet? .Dlaczego więc nasi informatorzy twierdzą.A jesteście? . że była w zespole? . . .A jak pan sądzi.Dlatego. jest? .Czym jest Evil Fingers? Cilia Noren wyglądała na rozbawioną.Odpowiadaj na moje pytania zamiast gadać. a ja jako jedyna nadal pracuję w branży muzycznej. . że jesteśmy grupą satanistek. młoda damo. Ale utrzymujemy kontakt.Wyjaśnij.I nie wiesz.Czy ja wyglądam na satanistkę? . . .A jak brzmiało pytanie? Hans Faste zamknął na moment oczy i pomyślał o poglądowej wizycie na greckim komisariacie podczas urlopu przed dwoma laty. . to poważne pytanie. . . mimo wszelkich trudności.Słuchaj no. A pan myśli.Odpowiedz na pytanie. czy należała do grupy Evil Fingers. Popatrzył na nią. co się robi w Kvarnen? Hans Faste westchnął.A co robicie podczas tych spotkań? . że Evil Fingers to co to.Nie. .

że mogę się z tego utrzymać? . Mikael Blomkvist miał rację.Ej. jakby pochodził z innej planety. która doprowadziłaby do ruiny kilka znanych postaci . a moim ojcem jest Ulf Noren z kancelarii Noren i Knape. Po pierwsze. żeby razem pić. See you in court.Skończ już z tym. że od trzech lat studiuję prawo.Odpuść.ludzi. że research Daga mógł stanowić motyw zabójstwa.Więc spotykacie się. że zajmujesz się muzyką.Zajmuję się muzyką. . Nie wiem. . Byłaby to brutalna demaskacja.. narażony na ujawnienie swoich sprawek. gdzie jest. Problem w tym. Nie sprowokujesz mnie. Po drugie. Przychodziła czasem do Kvarnen i wypijałyśmy po piwie. .Wiesz. postanowi! zamordować Daga Svens-sona.Niby za co? A tak w ogóle. .Nie mam pojęcia. a pan mnie pyta o preferencje seksualne.. który z zadziwiającą rzeczowością potrafił opisać mechanizmy sekshandlu. że Dag Svensson był autorem.. bo to lubię. . Jeśli wychodzicie z takich założeń. czytając jego książkę. nie tylko zaszkodziłoby pewnym osobom. Chciałaby. to już rozumiem. Coś jeszcze? SONJA MODIG podłączyła komputer Daga Svenssona i poświęciła wieczór na katalogowanie zawartości twardego dysku i dołączonych dysków zip. których opisał Dag.Więc nie należy traktować Evil Fingers jako organizacji? Cilla Noren spojrzała na niego takim wzrokiem.Chcesz pan dostać w twarz? . Modig nagle zrozumiała punkt widzenia Mi-kaela Blomkvista. dlaczego jeszcze nie udało się wam jej złapać. I gadamy o pierdołach. . jeśli to miał pan na myśli. przecież mówiłam.Co to ma wspólnego z Lisbeth Salander? . żeby mógł poprowadzić wykład w Szkole Policyjnej .Nie z bycia lesbijką satanistką. z czego się utrzymujesz. że Lisbeth Salander zamordowała trzy osoby.Nie pańska sprawa. . Doszła do dwóch wniosków. Ujawnienie klientów. zdała sobie sprawę. którzy orzekali w sprawach przestępstw seksualnych czy też zabierali glos w debacie publicznej. . .Zazwyczaj bierzemy piwo. . posłużę się moimi zdolnościami telepatycznymi. A idź pan w cholerę. Siedziała do jedenastej. że nie miałam z nią kontaktu od iwie dwóch lat. gdy miałam osiemnaście lat. mogę cię posadzić.Że co? Policja twierdzi..Ty. a mianowicie. . której przydałyby się taka wiedza.Myślałem. że nawet jeśli klient. 490 .Spotykałam ją na kursach dla dorosłych. ścigając Salander. .Czuję. Książka mogła być motywem zabójstwa. Przykładem osoby. zapomniałam powiedzieć.jego wiedza stanowiłaby doskonałe uzupełnienie programu nauczania. był Hans Faste. . gdzie ona jest? Cilla Noren zaczęła się kołysać i falować w powietrzu rękami.Odpowiadaj na pytania.Jesteście lesbijkami? . że jest gdzieś blisko. Sądzi pan. . chwileczkę. nie wiązało się to w żaden sposób z . A co pan robi na spotkaniach z kumplami? ..

Mimo to teoria Blomkvista wydawała się z emocjonalnego punktu widzenia akceptowalna. Dwa zupełnie odrębne motywy? Dwóch zabójców? Jedno narzędzie zbrodnii Przemknęła jej przez głowę pewna myśl. Przygryzła lekko dolną wargę. że Lisbeth Salander kierowała swoją agresję przeciwko osobom. Stała tak chwilę niezdecydowana. Sonja Modig przez chwilę zastanawiała się nad tym. Założyła kurtkę. podeszła więc pod pokój Hansa Faste. Natomiast Peter Teleborian potwierdził. co nie tylko drastycznie zmniejszało siłę argumentów Blomkvista. gdy usłyszała jakieś odgłosy w głębi korytarza. Wreszcie wzięła do ręld jednorazowy długopis i zapisała swoje wątpliwości w notatniku. poruszając dwukrotnie palcami dłoni. że rozmawia on przez telefon. dlaczego nagle poczuła się tak niekomforto-wo na myśl o Lisbeth Salander w roli samotnej zabójczyni. Wydawał się wobec niej naprawdę opiekuńczy i nie chciał. które z jakichś względów uważała za groźne albo które naruszyły jej godność. Nawet jeśli nie mieli jasności co do motywu zabójstwa Daga i Mii. . Trudno sobie wyobrazić. Chyba że zaspokajał go taki rodzaj poniżenia albo Salander . Poza tym broń łączyła się bezpośrednio z zabójstwem Bjurmana. Zmarszczyła brwi. . Sądziła. a w każdym razie coś w rodzaju sadomasochistycznej relacji między tą dwójką.dotarły do niej jego słowa.adwokatem Nil-sem Bjurmanem. Potem zdecydowanym ruchem wyłączyła komputer.jeśli to ona wykonała tatuaż pozbawiła go kontroli nad sytuacją. by jego dawnej pacjentce stała się krzywda. Nie potrafiła 492 wytłumaczyć. Modig nie chciała spekulować. W tym przypadku nie było wątpliwości co do osobistych powiązań między sprawcą a ofiarą. że to Lisbeth Salander oddała śmiertelne strzały w Enskede. zamierzała jednak podnieść tę kwestię na porannej odprawie u Bublanskiego.socjopatka na granicy psychozy. Hans Faste spojrzał na nią zdumiony Pomachała mu. iż Lisbeth Salander to jedyna sensowna podejrzana. jak było naprawdę. zamknęła dysld w szufladzie biurka i zakończyła dzień pracy. której za bardzo nie umiała sformułować. Wskazywały. zgasiła lampkę i już miała przekręcić klucz w drzwiach. Tak wyraźne dowody trudno źle zinterpreto 491 lit II wać. W materiałach dziennikarza nie było o nim ani jednej wzmianki. że jest sama w biurze. Jednocześnie śledztwo w dużej mierze opierało się na postawionej przez niego diagnozie osobowości Salander . że Bjur-man dobrowolnie pozwolił się wytatuować w tak osobliwy sposób. to Lisbeth była powiązana z miejscem i narzędziem zbrodni. co Teleborian powiedział na temat Lisbeth. a także ewentualnego motywu . mogło chodzić o jakąś formę wykorzystywania seksualnego. starając się wyobrazić sobie inny scenariusz niż Lisbeth Salander w roli samotnie działającej morderczyni. lecz także stanowiło wręcz potwierdzenie tezy.To niewątpliwie łączy pewne sprawy . Drzwi były uchylone i słyszała.wnioskując z ozdób na brzuchu adwokata. po czym wzięła głęboki oddech i zapukała w futrynę drzwi.

Rozmowa trwała trzy minuty.wyjaśnił. Według patologa Bjurmana zastrzelono między dwudziestą drugą a dwudziestą trzecią. Wtedy Salander była w Enskede. . -No i? .Ale się nie zgadza. ponieważ narzędzie zbrodni znaleźliśmy w Enskede. . Salander kupuje papierosy w kiosku w Enskede. .Ani ja.Ale Bjurman musi być pierwszą ofiarą. w Comviqu.Zadzwoniłem do Bubbli. Poinformuję ją. . by zastrzelić Svens-sona i Bergman. . Cały czas wychodziliśmy z założenia. Bjurmana znaleźliśmy dopiero następnego wieczora. 493 . . . ..Dobra. żeby kupić te papierosy. około dwudziestej drugiej.Bubbla . panno Marple. O dwudziestej pierwszej trzydzieści cztery. istnieje powiązanie między tymi dwoma zabójstwami. proszę bardzo. Faste wzruszył ramionami.Ach tak.Co łączy pewne sprawy? . . Nie korzystała z komunikacji miejskiej. O wpół do dziesiątej Svensson dzwoni do Bjurmana. Zignorowała jego uwagę. Potwierdzają telefon do Mikaela Blomkvista o dwudziestej dwanaście.To nic nie znaczy. Spojrzał na nią badawczo.Starczyłoby. Sonja Modig usiadła powoli na krześle dla gości. że zastrzeliła Bjurmana jakiś czas po dwudziestej pierwszej trzydzieści cztery. Siadaj. . gdy to powiedziałeś. bo chciałem mu powiedzieć. prawie dwadzieścia cztery godziny po śmierci. Słuchał swojego rozmówcy i kiwał głową. Co robiła w tym czasie? .Pewnie. Tuż przed zamknięciem. Nie sądzę jednak. Wtedy właśnie Blomkvist był na kolacji u siostry. że laboratorium wreszcie ma dla nas coś przydatnego.Chciałaś czegoś? . Ale Dag Svensson wykonał jeszcze jeden telefon tamtego wieczora. Rozmawiałem jeszcze raz z patologiem. Oznaczałoby to. nie spuszczając wzroku z Sonji Modig.powiedział Faste do telefonu. Jak wygląda rekonstrukcja wydarzeń? Tuż po ósmej Dag Svensson dzwoni do Mikaela Blomkvista i umawia spotkanie jeszcze tego samego wieczora. Starczyłoby jej w ogóle czasu na dotarcie z Odenplan do Enskede? 494 . Patolog twierdzi. żeby Blomkvist miał coś wspólnego z zabójstwami.A potem Salander czeka godzinę.Nie. Zaraz po jedenastej przyjeżdżają Blomkvist i jego siostra. . a potem od razu pojechała do Enskede. a dopiero później Svenssona i Bergman. że czas zgonu może się różnić nawet o godzinę.Dobra. . ale drzwi były otwarte i właśnie pukałam. że Salander najpierw zastrzeliła Bjurmana. w końcu uzyskali listę połączeń.zapytała. Odłożył słuchawkę.Zadzwonił na numer domowy adwokata Nilsa Bjur-mana. . Miała przecież samochód. Innymi słowy. .Podsłuchujesz pod drzwiami? . jak zakładaliśmy wcześniej.Świetnie. .Tak jakby wszystko się zgadzało. Razem z Sonnym Bohmanem przejechaliśmy na próbę ten odcinek i czasu mieliśmy aż nadto. a o dwudziestej trzeciej jedenaście Blomkvist dzwoni na numer alarmowy.Dag Svensson miał komórkę na kartę.Modig jeszcze tu jest .

na czym stoimy.Jest też sporo szczegółów o leczeniu Lisbeth na psychiatrii dziecięcej. . Mamy jej odcisk na filiżance. A w przypadku Lisbeth przyczynę powinien stanowić jakiś cholerny napad szału odnotowany w jej życiorysie. A przynajmniej nie na tym stanowisku. że. gdy była nastolatką. Mikael milczał przez chwilę. Potrafi być z ciebie kawał gnoja i czasem doprowadzasz ludzi do szału. Hans Faste uśmiechnął się z zadowoleniem. . może i uważasz mnie za kawa! gnoja.Wiemy. MIKAEL BLOMKYIST właśnie wrócił do domu. . skąd taka luka w jej życiorysie. które zebraliśmy w redakcji.Dobra.Nie ma jednak ani słowa o tym.Pamiętam.Wczoraj przyszła mi do głowy pewna myśl.Dokładnie. Ja uważam.Jasne. w które była zamieszana w okresie szkolnym. -Tak? . jednak w końcu wzruszyła ramionami i wstała..Birgitta Mia&s. . . że obawiała się Lisbeth.Piła z nimi kawę. . Sonja Modig siedziała kilka minut w milczeniu. Przesadziłam.Luka? .Cześć.Chodzi mi o to. 495 . . Faste spojrzał na nią triumfującym wzrokiem. . .Tak. Jest aż nadmiar szczegółów o tych wszystkich awanturach. że skoro kierują dwunastolatkę na psychiatrię.Przyjmują ją na psychiatrię tuż przed trzynastymi urodzinami. . Zeszła do garażu po samochód. długo tu nie zagrzejesz miejsca. Sonja Modig rozważała różne odpowiedzi. to pewnie wydarzyło się coś. . dlaczego ją przyjmują.Mów. na czym stoimy . Sonja Modig zamknęła za sobą drzwi gwałtowniej. ale zastanawiam się. i znalazłam tę rozkładówkę o jej leczeniu na psychiatrii. Westchnąwszy. Tu Malin. Mikael zmarszczył brwi.Do czego zmierzasz? . Możesz rozmawiać? .powiedziała. gdy zadzwoniła jego komórka. I wierz mi. Plus informacje o pobytach w rodzinach zastępczych.Może trochę się zapędziłam.Hans.Czytałam wycinki prasowe na temat Salander. patrząc na zamykające się za nią drzwi. .Modig. Jednak nie ma żadnego wyjaśnienia. traktujesz to jak sprawę prestiżową. . Przynajmniej wiemy. żeby ta gnida wyprowadziła cię z równowagi. Nie pozwól. . ale tak naprawdę przyszłam cię przeprosić za ten policzek. . Jakaś nauczycielka twierdziła.Chodzi ci o to. -Tak. pobiciu na Starym Mieście i tak dalej. co spowodowało taką decyzję. Z nauczycielami i kolegami z klasy i takie tam. że jesteś nieprofesjonalna i nie masz czego szukać w policji.. . Faste przygląda! jej się przez chwilę.. gdy ta chodziła do podstawówki. . niż zamierzała.

W dniu zabójstwa czuł zbyt wielką euforię. Oboje wyciągnęli jednocześnie ten sam wniosek. Nie wiedział. Tylko grzebią w brudach. prawdopodobnie przestała istnieć. mogą go podejrzewać o popełnienie tych zabójstw. Był lekko wstawiony i czuł bryłę panicznego strachu uwierającą w okolicy żołądka. Poczuł przypływ ulgi i nadziei . zrzędzą i szkodzą ludziom. ale mój informator twierdzi. w której miał zdemaskować Sandstróma jako gwałciciela o pedofilskich skłonnościach. jest? Nigdy o niej nie słyszał. . Nienawidził Daga Svenssona. Cały dzień spędził. że dokumentacji nie ma w rejestrze. Skoro Dag Svensson pracował nad książką. w której zamierzał go zdemaskować jako seksualnego przestępcę. jak bardzo zaawansowane były prace nad książką.Malin. że policja weźmie pod lupę jego mały wyskok. desperacko starając się nic nie robić. Kto to. Właśnie zamierzałem cię prosić o jej odszukanie. Lecz z doświadczenia wiedział.Sapo . Per-Ake Sandstróm po prostu się bał. 496 . Paniczny strach nieco ustąpił.powiedziała Malin. było całkiem prawdopodobne. „Millennium".powiedział Mikael. Malin milczała przez moment..Jeśli było takie dochodzenie. Sandstróm ze zdumieniem oglądał wiadomości tamtego wieczora. że dziennikarze zachowują swoje dokumenty i zapiski. Malin znów milczała przez chwilę. Naprawdę to sprawdzałeś? .. Nie miał kogo zapytać.Nie. Najwyraźniej jednak policja zasadnie ją podejrzewała. Kurwa mać. Rozdział 24 Wtorek 5 kwietnia CZTERDZIESTOSIEDMIOLETNI freelancer Per-Ake Sand-stróm wrócił do swojego mieszkania w Solnej tuż po północy. o jedną pieprzoną dziwkę za dużo i już był uziemiony. gdy na czołówkach wszystkich popołudniówek w kraju pojawiła się twarz Lisbeth Salander. kiedy miała dwanaście lat. Modlił się i błagał.. . Nie wiedział.Svensson nie żył. czołgał się przed tym zasranym gnojem.Bjórck. kiedy zastrzelono Daga Svenssona w Enskede. Wszystko inne byłoby działaniem bezprawnym. że powinna istnieć dokumentacja z dochodzenia w sprawie Lisbeth z lutego 1991 roku. kurwa. Ta gówniana gazeta o niezasłużenie dobrej opinii. a tym samym groźba publikacji książki o traffickingu. Rany boskie. . by móc jasno myśleć. . wiem od pewnego informatora.Bardzo dobry. że nikt się nim nie zainteresuje. co tamci wiedzą. a według 499 wypowiedzi pewnego prokuratora sprawa zabójstw miała już niedługo zostać rozwiązana. Czuł. Dopiero nazajutrz zaczął się zastanawiać.A jak dobry jest twój informator? . jakby zawisł w próżni. Brakuje jej w rejestrze. Niedługo upłyną dwa tygodnie od dnia. Możliwe. Są jak wszyscy inni. to musiało zostać zarejestrowane.

co wydawało się taśmą izolacyjną. a wypróżniłby się w spodnie. W pokoju paliło się światło. leżał na podłodze w dużym pokoju. Ogarnął go taki strach. jednak udało mu się przesunąć spotkanie na środę. będzie pan. Kolejne krótkie odroczenie. Ale sądziłem.Możliwe. być może wyjdzie z tego obronną reką.koniec z nim. Jeśli będzie miał szalone szczęście. GUNNAR BJÓRCK nie zdążył jeszcze położyć się spać. . Starał się zachować spokój. którego podam z nazwiska.Przedstawię szczegóły z książki na temat sekshandlu.Minęło sporo dni. Gdy się ocknął. Usiłował obrócić głowę. co się stało. Wtedy będzie pan musiał rozmawiać z prowadzącymi śledztwo. zanim usłyszał za sobą kroki. Jednak telefon wciąż dzwonił. Jedynym klientem. co mam do powiedzenia. Ale to już nie mój problem. SANDSTRÓM NIE WIEDZIAŁ. . Dopiero po chwili zdał sobie sprawę. Usta również zaklejał szeroki kawałek taśmy.. Ale był gotowy. zobaczył. Wóz albo przewóz. Nagle ktoś przełożył mu przez głowę pętlę z grubej liny i zacisnął na jego szyi.Obiecał pan dać mi trochę czasu. Ubrany w piżamę i szlafrok siedział po ciemku w kuchni i roztrząsał swój problem. Policja go nie poszukiwała. I oczywiście resztą mediów w kraju. tak samo nogi. nagle usłyszał za sobą dziwny syk i poczuł paraliżujący ból w krzyżu.Przykro mi. Przez długie lata kariery nigdy nie znalazł się w tak kłopotliwej sytuacji. Usłyszawszy paniczny strach w swoim głosie. Podniósłszy wzrok. O kurwa. że lina biegnie do wielokrążka przymocowaneg do haczyka. a rolety były opuszczone. Nie było miejsca na żadne negocjacje. że już po dwunastej.Tu Mikael Blomkvist . . Odczuwał ból w całym ciele i nie mógł się poruszać. To mogło być coś ważnego. Kiedy otworzył drzwi. .Już po północy. Zerknął na zegarek i stwierdził. Albo zacznie pan mówić. Obiecał pan zadzwonić po weekendzie.Jeśli pan to zrobi.Jutro rano o dziesiątej zwołam konferencję prasową w związku z zabójstwem Daga Svenssona i Mii Bergman. który najprawdopodobniej dochodził z gabinetu. jak otwierano i zamykano szufladę. że mało 501 brakowało. jak długo był nieprzytomny. że zainteresuje pana.. zamilkł.Przez kolejny tydzień miotał się między paniką a euforią. Jutro jest wtorek.usłyszał głos w słuchawce. Leżał nieruchomo i nasłuchiwał. gdy zadzwonił telefon. na którym normalnie wisiał . Włamanie? Usłyszał szelest papieru i odgłosy szperania w szufladach. Bjórck zgodził się na rozmowę z Blomkvistem.Czego pan chce? . 500 . którą Dag Svensson prawie ukończył. Dotarł do niego dźwięk. Spałem. . nie dowie się pan niczego o Zali. Początkowo nie zamierza! podnosić słuchawki. . Gunnar Bjórck przełknął ślinę. ale nie mógł nikogo dojrzeć. . albo zwołam konferencję. Wydawało mu się. że minęła cała wieczność. Nie potrafił zrozumieć. że ręce ma związane na plecach czymś. Włożył klucz do zamka i przekręcił. . a po dziesiątym sygnale Bjórck już nie potrafił się powstrzymać. Jeśli będzie miał pecha .

Mówiła cicho. Salander podniosła go niemal bez wysiłku. Nie było jej ponad kwadrans. jak pętla wrzyna mu się w szyję i przez kilka minut nie mógł oddychać. ale gdy podniósł wzrok. Jej miękki głos był zimny jak lód. Miała makijaż. doznał takiego szoku. jak jeszcze nigdy.powiedziała Lisbeth Salander. Per-Ake Sandstróm by bliski omdlenia. Wszystko wydawało się takie nierzeczywiste.Wiesz.powiedziała. Na jego oczach 502 wyjęła magazynek i napełniła nabojami. . Rozumiesz? Kawnął. czy przeżyjesz noc. . Zmusił się.Kiwnij. Potem zostawiła Sandstróma i zniknęła z jego pola widzenia.Ustalmy jasne zasady . Mała broń. że jestem wariatką. Zwłaszcza mężczyzn. Rany boskie. Pote napastnik obszedł Sandstróma dookoła i znalazł się w jego polu widzenia. dlaczego mężczyźni zawsze muszą dokumentować swoje perwersje .żyrandol. rozpięta bawełniana kurtka do pasa. Jego pistolet. Groteskowa maska.Nie pojmuję. po czm zawiązała ją węzłem żeglarskim. że to ta siedemnastoletnia Estonka. Lisbeth Salander chwyciła koniec liny i pociągnęła. że powinieneś od razu zostać zlikwidowany. przysunęła krzesło i usiadła tuż przed nim. Per-Ake Sandstróm nie mógł odpowiedzieć.Jesteś sadystyczną świnią. Gdy już stał prosto. Używając wielokrążka. Reszta twarzy była umalowana na biało. by spojrzeć jej w oczy.dżinsy. po czym przeładowała. ale nie mógł się powstrzymać. ale nigdy nawet nie wypróbował. Od lewej strony czoła ukośnie przez nos aż po brodę biegła szeroka czerwona linia. .Zakładam. Włożyła go z powrotem. dlaczego zachowałem te zdjęcia? . która lubi zabijać. Poczuł. którą posiadał nielegalnie od wielu lat. Najpierw ujrzał małe czarne botki. Czarna szminka. .. Kiwnął. Colt 1911 government. Nie wiedział. Zdjęcie ukazywało. a jego mózg nie był w stanie sformułować odpowiedzi. Była ubrana na czarno . której zdjęcie od Wielkanocy oblepiało kioski Pressbyran. Nie obchodzi mnie. Dobrze się z nią bawiłeś? Pytanie było retoryczne. t-shirt i czarne rękawiczki. Na stole położyła pistolet. Miała krótkie czarne włosy i nie przypominała swojej podobizny z gazet. Wskazała na popołudniówki z ostatnich dni leżące na stole. ołówek do oczu i wulgarny zielono--czarny cień na powiekach.. Usta wciąż miał zaklejone taśmą. lecz wyraźnie. Jednak najbardziej przeraziła go jej twarz. kim jestem? Kiwnij głową. Nagle łzy stanęły mu w oczach. Jego mózg odmawiał współpracy. Znalazła go w kartonie po butach w szafie. Ines Hammujarvi. Per-Ake Sandstróm kiwnął. . dupkiem i gwałcicielem.Do tej pory powinieneś się już zorientować. przestała ciągnąć i kilka razy owinęła linę na rurze od kaloryfera. umieszczając pocisk w lufie. Wyglądała jak wariatka. . Pokazała mu zdjęcie wydrukowane z jego komputera. Nie poruszył się. ze wsi Riepalu pod Narwą. żeby podkurczyć nogi. .Jestem zdania. Potem zaczął się wysilać. . Początkowo nie rozpoznał szalonej psychopatki. Starał się nie patrzeć na jej wymalowaną twarz. czego się spodziewać. Gdy wróciła. kupił ją dla żartu od znajomego.

minął budynek Bofills bSge i wreszcie znalazł się na Gótgatan. uziemię cię tym. Jeśli odezwiesz się bez pozwolenia. Albo odpowiesz natychmiast na moje pytania. to kompletna świruska.A to z kolei oznacza.Zaraz zdejmę ci taśmę z ust. Poczekała. Jeśli na nie odpowiesz. bo już raz go użyłam i nie doładowałam.odezwałeś się bez pozwolenia. Zadam ci kilka pytań. Rozumiesz? Kiwnął.Jeśli odmówisz odpowiedzi na jakieś pytanie. Pociągał nosem. Ale właśnie złamałeś pierwszą z moich zasad . że twoje mięśnie przestaną pracować. wracając z tej swojej balangi.. aż woda przesączy się przez filtr. . 504 . czy przeżyjesz. Kiwnął. że nie zastrzeliła Daga i Mii. przeżyjesz.Milcz . Przygryzł usta. Nie dam ci drugiej szansy. nastawił ekspres. . Przy następnej okazji będzie to jakieś 60 tysięcy. że nie będziesz w stanie utrzymać się na nogach i sam się powiesisz.Jeśli mnie okłamiesz albo odpowiesz wymijająco.Nie będę z tobą negocjować. Powoli zaczął rewidować teorię.nie dwie. upomniał sam siebie.odezwał się. ale nie mógł go zobaczyć. czekał. . A mimo to wydawała się w jakiś niepojęty sposób związana z zagadką tych morderstw. . że reportaż Daga . Kiwnij. Nie miał wyboru. MIKAEL BLOMKYIST był tak przybity i niespokojny. Kiwnął. Rozumiesz? 503 Patrzył z powątpiewaniem.Od ciebie zależy. Popatrzyła na niego z powagą. Jeśli krzykniesz albo podniesiesz głos. to jakaś pieprznięta morderczyni. Uśmiechnęła się do niego. W redakcji było ciemno i pusto. zostawię cię przy życiu. Wstała i zerwała mu taśmę z ust. Nie mógł powstrzymać łez. Miał wrażenie. że nie wiedział. to po prostu wstanę i stąd wyjdę. Brakowało zbyt wielu fragmentów. Rany boskie. Ona nie jest szaloną morderczynią. albo zginiesz. Rany boskie. W końcu włożył kurtkę i szalik i bez żadnego celu podążył w stronę dworca Sódra.powiedziała. stanął w oknie i wyglądając na ulicę. czy nie. . Pokazała mu paralizator.Ani słowa. której był zwolennikiem od chwili. Jeśli twoje odpowiedzi mnie zadowolą. Napisała. A jak już cię załatwię. Jej groteskowo umalowana twarz znalazła się w odległości kilku centymetrów od niego.Błagam . a innych brakowało. To proste. Wierzył jej.To oznacza. oberwiesz. Gdzieś w tym wszystkim krył się wzór. . . i spojrzała mu w oczy.Nie chcę umierać. za co się zabrać.Ta paskudna zabawka ma moc 75 tysięcy woltów. załatwię cię. . żeby przeżyć tę noc. Kiwnął. które nagle zaczęły mu spływać po policzkach. Jedną . Wierzył jej. . . Kiwnął głową. Zaznałeś już tego przy drzwiach. jakby całe to śledztwo w sprawie zabójstwa Daga i Mii stanowiło rozrzuconą układankę: dało się rozróżnić pewne fragmenty. jeśli zrozumiałeś.Masz jedną jedyną szansę. gdy znalazł się w mieszkaniu w Enskede. załatwię cię. Podejrzewał jego istnienie. Próbował zebrać myśli. aż przestanie pociągać nosem. Opadły go wątpliwości. Wyszedł oczywiście z założenia. Nie zapalał światła. .

Ale jak? Co miała na myśli? Jest naprawdę wkurzająca. Było w tym coś nieuchwytnego. Gdy już leżał po ciemku w łóżku.. Teraz zaczynał zgadzać się z Bublanskim. Salander napisała.A ty myślałeś.powiedziała Lisbeth wyrozumiałym tonem. LISBETH SALANDER zapaliła papierosa i usiadła.Ja. że możesz przywiązać ją do łóżka i zerżnąć. . Chciałem ją mieć.. ona była prezentem. _ Prezentem? . Miał niejasne wrażenie.W styczniu 2003 roku po raz pierwszy odwiedziłeś Ines Hammujarvi w jej mieszkaniu w Norsborg. Zgodziła się. położył nogi na niskim stoliku obok i zapalił zakazanego papierosa.Tak. odchylając się wygodnie na krześle.Chyba nie próbujesz wymigać się od odpowiedzi na moje pytanie? . gdy stwierdził. że to Lisbeth Salander stanowi motyw? Mikael siedział tak z myślą.Per-Ake . . co odpowiedzieć. której nie potrafi! ująć w słowa. nie wiem.Dostałem ją w zamian za to.Zapłaciłeś jej? per-Ake Sandstróm ugryzł się w język. Bjurman łączy się z $a lander. Nie potrafił wytłumaczyć. Usiadł na sofie pośrodku pokoju redakcyjnego.. To nie przypadek. _ Dlaczego nie? Była dziwką. Odwróć perspektywę. Gdy się odezwała. Nie będę kłamać. że to sama Lisbeth Salander mogła stanowić motyw zabójstwa. Była taka piękna.Przysięgam.. . Przysięgam. że istnieje więcej motywów? Siedział nieruchomo. próbując zrozumieć. że zrobiłem coś dla innej osoby. _ Nie. Potem zdał sobie sprawę. W zamian za co i dla kogo? .Świetnie.. Czy możliwe jest. . .Ona się zgodziła. . 506 . Dziwkom się płaci. Nagle jej głos zabrzmiał groźnie. o co mu chodziło. _ Ona była. Per-Ake Sandstróm nigdy nie widział tak przenikliwego spojrzenia. ne dokumenty z dochodzenia w sprawie Lisbeth Salander Czy to możliwe. jednak nie potrafił sobie wytłumaczyć. . . Dopiero co skończyła szesnaście lat. znów zaczął rozmyślać i przez dwie godziny nie mógł zasnąć. Dlaczego nie może wyrażać się jasno? Mikael wrócił do aneksu i nalał sobie kawy do kubka z logo Młodej Lewicy. że obaj pracowali w Sapo. Odpowiem na wszystkie twoje pytania.. że jest zbyt zmęczony. jak to się zaczęło i dlaczego on. Dlaczego do niej poszedłeś? Per-Ake Sandstróm nie wiedział. 505 Bjórck łączy się z listą klientów. . iż nie tłumaczy to śmierci Bjurmana. wylał kawę i poszedł do domu się położyć. Lisbeth Salander uniosła paralizator. Założyła prawą nogę na lewą i wpatrywała się w niego. jej głos nadal był ściszony. że powinien machnąć ręką na klientów i skoncentrować się na Zali. o co dokładnie mu chodziło.zapytała Lisbeth Salander. próbując uchwycić tę myśl.Piękna? . Była piękna. iż dokonał jakiegoś odkrycia. Zagini0.Svenssona o traffickingu to jedyny sensowny motyw zabójstwa.

Uniosła brwi i nagle wyglądała anielsko. . byłem na. co chciał. ja uprawiałem z nią seks. Była tam. Nie pamiętam. przepraszam.. poczuł.To opowiadaj. . co robię. gdzie to było. nie uprawiałeś z nią seksu. . .Atho powiedział. . Spotykaliśmy się w knajpie. ja. A on powiedział.Odpowiadaj spokojnie i sensownie .. że pomożesz Atho ukarać Ines i pojechaliście do niej.. to było później.To nie było tak. Zaproponował mi..Tak. gdzie chlałeś.... Per-Ake Sandstróm kiwnął głową.Rozmawialiśmy o. że chcę. Jak to się stało.Jak poznałeś Harry'ego Rantę? . To jego brat. nie pamiętam. Jeśli ktoś w groteskowej masce w ogóle może tak wyglądać... Ale jak tylko zobaczę.Znam go długo. byłem pijany i nie wiedziałem. bo chciałem ją mieć... Nie chciałem. Pojechałem ze znajomymi do Estonii robić reportaż. nie. .Co mówiła Ines? ..Wwiozłem sterydy do Szwecji. To tylko kumpel. a ja..I to właśnie Harry Ranta zaproponował ci Ines Ham-mujarvi.. . Chociaż on nie jechał moim samochodem. Atho przywiązał Ines do łóżka..Co trzeba? . tu. .. . że Atho Ranta po prostu zapukał do twoich drzwi i zapytał. czuł. Per-Ake Sandstróm znowu zaczął się trząść.Mówisz więc.. Nagle zaczął się bezwolnie trząść. jak się nazywała. . 508 Nie odpowiedział. jak pętla zaciska się na szyi. że Atho Ranta zaproponował ci Ines? . Zgwałciłeś ją. jak było..Nieważne. Przepraszam. Mieszkała u przyjaciółki Harry'ego Ranty. . że trzeba ją ukarać.Czy nie tak? Kiwnął... kurwa.. Przełknął ślinę. wziąłem te tabletki do swojego samochodu. Byłem tam z facetem o nazwisku Harry Ranta. . w Sztokholmie.. Atho Ranta. powiedziałem. że chcesz mieć jedną z jego dziwek.Zaczął płakać.Nie powieszę cię dlatego.. od lat osiemdziesiątych. to. . w prezencie? .. . że miękną mu kolana i musiał się zaprzeć nogami... . Nie robiła tego.Powiedziałeś.. trzeba ją. Kiwnął. opierając go o kolano. żeby odzyskać równowagę.A co miała dla niego robić? .powiedziała Lisbeth Salander.Nie.To nie mnie powinieneś przepraszać. że trzeba ją.. że się wykręcasz. Więc zaofiarowałeś się. Pociągnął nosem.Byłem pijany.... Sprawiała kłopoty. by zebrać myśli. Dlaczego pojechałeś z Atho do Ines? Lisbeth poruszała paralizatorem.Pojechałem do Ines. że potrzebujesz 507 trochę czasu. mieliśmy imprezę w. . Zaschło mu w ustach i chciało mu się pić. czy nie chcesz przejechać się do Nors-borg i zerżnąć Ines? -Nie. wystawiona na sprzedaż. Atho przyglądał się.. my. .. .Rżnąć się za pieniądze. pstryk.

Potem kiwnął głową.. . że wspominanie jej morderczego szału w Enskede to chyba nie najlepszy pomysł. . załatwia różne rzeczy.Dobra. -Tak? . aż wreszcie zauważył.Atho. I jeden facet.Więc podobało jej się.Silvia. . Lisbeth Salander westchnęła z rezygnacją.Na jedynym ze zdjęć Ines jest tutaj.. Lisbeth siedziała chwilę w milczeniu i zastanawiała się. Później znowu do niej chodziłeś.. że ta szalona dziewczyna zaczyna się wkurzać. To ćpun.Ile? . I było jej wszystko jedno. nazywa się. . Znowu pociągnął nosem.. Przysięgam..Była pijana. W tym momencie stanowię dla ciebie dużo większy problem niż bracia Ranta. . Jest jeszcze dziewczyna Atho. w twoim mieszkaniu. .Kilka tysięcy za wszystko.Znam tylko Harry'ego i Atho. z którą mogłeś robić.Nie wiem .Gówno prawda.Ja.Zabiją mnie. ldm on jest. nie wiem.Kto jeszcze należy do tej szajki? . Ona chciała być ze mną. gdybym wiedział. Chcieli. Ale ja nie wiem.Nie obchodzi mnie to.Rozmawiałeś z nim. . . Harry i Atho mi pozwolili. kim on jest.Do tej pory dobrze ci szło. . . Powiedziałbym ci. .Protestowała? Potrząsnął głową. . . co ci się podoba. Potem podniosła wzrok.Zapłaciłeś im? Kiwnął. .Dostałem niższą cenę po znajomości. Ile razy ją zgwałciłeś? . Dziennikarz. . kogo Atho zna. 509 Uniosła paralizator. Z rozpaczą spojrzał na Lisbeth Salander. kim on jest. .. Szwed..Dziewczyna Atho? . kilka.odpowiedział. Kto jest szefem tej szajki? . .Dobra..Harry ją tu przywiózł. To samo pytanie. Zamilkł. . . . . Nie wiem.Ile? .. zgwałciłem ją.Kim jest Zala? Per-Ake Sandstróm zbladł. gdy pięćdziesięcioletni oblech związał ją i rżnął..Więc za kilka tysięcy dostałeś dziewczynę. którym zamęczał go Dag Svensson. Lisbeth spochmurniała. Harry jest od załatwiania spraw.Pytał o to samo. . uświadamiając sobie nagle. To ktoś. Nie odzywał się przez dłuższą chwilę. . żeby ją przyuczyć. . Nie zmarnuj swojej szansy.. Nie wiem..Była taka.Przysięgam na wszystkie świętości. Dziwka. jeśli ich wsypię. Pomagałem przy przemycie..Nie wiem.Nic nie mówiła. którego zastrzeliłaś. żeby ją. Pelle jakiś tam. Ten starszy.Nie wiem. .

- Minutę, przez telefon. Rozmawiałem z kimś, kto przedstawił się jako Zala. To znaczy, on rozmawiał ze mną. - Dlaczego? Per-Ake Sandstróm zamrugał. Do oczu spływały mu krople potu, po brodzie ciekły smarki. -Ja... oni chcieli, żebym znowu wyświadczył im przysługę. - Z tej historii zaczyna się już robić irytująca dłużyzna -ostrzegła Lisbeth Salander. 510 - Chcieli, żebym znowu pojechał do Tallina i wrócił już przygotowanym samochodem. Amfa. Nie chciałem. - Dlaczego nie chciałeś? - Tego było już za wiele. To gangsterzy. Chciałem się wycofać. Miałem swoją pracę. - Więc mówisz, że byłeś gangsterem tylko w wolnym czasie. - Ja właściwie nie jestem taki - powiedział słabo. - O nie. Jej głos miał w sobie tyle pogardy, że Sandstróm zamknął oczy. - Mów dalej. W jaki sposób pojawił się Zala? - To był koszmar. Umilkł, a po jego twarzy znów spływały łzy. Przygryzł wargę tak mocno, że pękła i zaczęła krwawić. - Dłużyzna - powiedziała Lisbeth Salander chłodno. - Atho wiele razy mnie ochrzaniał. Harry ostrzegał, że jego brat jest już nieźle na mnie wkurzony i że on sam nie wie, co się stanie. W końcu zgodziłem się spotkać z Atho. To było w sierpniu zeszłego roku. Pojechałem z Harrym do Norsborg... Jego usta nie przestawały się poruszać, ale nie dochodziły z nich żadne słowa. Oczy Lisbeth zwęziły się. Per-Ake Sandstróm odzyskał głos. - Atho zachowywał się jak szaleniec. Był brutalny. Nie masz pojęcia, jaki on potrafi być brutalny. Powiedział, że już za późno i nie mogę się wycofać, i jeśli nie zrobię tego, co mi każe, to nie przeżyję. Miał mi to zademonstrować. -Tak? - Zmusili mnie, żebym z nimi pojechał. W kierunku Sódertalje. Atho powiedział, że mam założyć coś na gło-WC. To była torba, którą mi przewiązał na oczach. Bałem się śmiertelnie. - No więc jechałeś z tą torbą na głowie. I co dalej? - Zatrzymaliśmy się. Nie wiedziałem, gdzie jestem. 511 - Gdzie założyli ci tę torbę? - Tuż przed Sódertalje. - A jak długo trwało, zanim dojechaliście na miejsce? -Może... może jakieś pół godziny. Wyciągnęli mm z samochodu. To był jakiś magazyn. - I co się stało? - Harry i Atho wprowadzili mnie do środka. Było ta jasno. Pierwsze, co zobaczyłem, to jakiś biedak, leżący na cemencie. Związany i potwornie zmasakrowany.

- Kto to był? - Kenneth Gustafsson. Ale tego dowiedziałem się później. Oni nie powiedzieli mi, jak się nazywał. - I co? - Był tam taki facet. Największy, jakiego kiedykolwiek widziałem. Ogromny. Same mięśnie. - Jak wyglądał? - Blondyn. Wyglądał jak szatan we własnej osobie. - Nazwisko? - Nie powiedział, jak się nazywa. - Dobra. Blond olbrzym. Kto jeszcze tam był? - Jakiś facet. O zniszczonej twarzy. Blondyn z kitką. Magge Lundin. - Kto jeszcze? - Tylko ja, Harry i Atho. - Mów dalej. - Blondyn... znaczy się ten olbrzym, podał mi krzesło. Nie odezwał się do mnie ani słowem. To Atho mówił. Że facet na podłodze sypał. Chciał, żebym zobaczył, co się dzieje z takimi, co sprawiają problemy. Per-Ake Sandstróm płakał jak bóbr. - Dłużyzna - powiedziała znowu Lisbeth. - Blondyn podniósł tego faceta z podłogi i posadził na drugim krześle naprzeciwko mnie. Siedzieliśmy metr od siebie. Patrzyłem mu w oczy. Olbrzym stanął za nim i położył mu ręce na szyi... i... i... 512 _ Udusił go? - podpowiedziała uczynnie Lisbeth. _ Tak... nie... on ścisnął go na śmierć. Myślę, że złamał mu kark gołymi rękami. Słyszałem jak łamią się kości, facet umarł na moich oczach. Per-Ake Sandstróm zachwiał się na linie. Łzy nieustannie spływały po jego twarzy. Nigdy wcześniej tego nie opowiadał. Lisbeth dała mu minutę na pozbieranie się. - A potem? - Ten drugi - z kitką - włączył piłę i odciął mu głowę i ręce. Gdy skończył, podszedł do mnie olbrzym. Położył mi dłonie na szyi. Próbowałem je oderwać. Wytężałem wszystkie siły, ale nie mogłem ich ruszyć ani o milimetr. Ale nie dusił mnie... tylko trzymał tak ręce, długo. W tym czasie Atho wyjął komórkę i zadzwonił. Mówił po rosyjsku. Potem powiedział nagle, że Zala chce ze mną rozmawiać i przyłożył mi telefon do ucha. - Co powiedział Zala? - Niewiele. Oczekiwał, że zrobię to, o co prosił mnie Atho. Zapytał, czy nadal chcę się wycofać. Obiecałem pojechać do Tallina po ten samochód z amfetaminą. Co miałem zrobić? Lisbeth siedziała przez dłuższą chwilę w milczeniu. Patrzyła na pociągającego nosem dziennikarza uwieszonego na linie i wydawało się, że nad czymś rozmyśla. - Opisz jego głos. - No... nie bardzo potrafię. Brzmiał całkiem normalnie. - Niski, wysoki? - Niski. Przeciętny. Szorstki. - W jakim języku rozmawialiście?

- Po szwedzku. - Akcent? - Może trochę... Ale dobrze mówił po szwedzku. Z Atho rozmawiał po rosyjsku. - Znasz rosyjski? - Trochę. Nie biegle. Tylko trochę. 513 - Co Atho mu mówił? - Powiedział tylko, że demonstracja skończona. Nic więcej - Opowiadałeś komuś o tym? - Nie. - Dagowi Svenssonowi? - Nie... nie. - Dag Svensson przyszedł do ciebie. Sandstróm kiwnął głową. - Nie słyszę. -Tak. - Dlaczego? - Wiedział, że byłem z... dziwkami. - O co pytał? - Chciał wiedzieć, czy... -Tak? - Zala. Pytał o Zalę. To było, gdy przyszedł drugi raz. - Drugi raz? - Skontaktował się ze mną na dwa tygodnie przed śmiercią. To był pierwszy raz. A potem przyszedł dwa dni przed... zanim ty... zanim... - Zanim go zastrzeliłam? - Właśnie. - I wtedy pytał o Zalę. -Tak. - Co mu powiedziałeś? - Nic. Nic nie mogłem mu powiedzieć. Przyznałem się, że rozmawialiśmy przez telefon. To wszystko. Nie powiedziałem nic o tym blond szatanie ani o tym, co zrobili z Gu-stafssonem. - Dobra. O co dokładnie pytał Dag Svensson? - Ja... on chciał po prostu dowiedzieć się czegoś o Zali-To wszystko. - 1 nic mu nie powiedziałeś? - Nic istotnego. Przecież sam nic nie wiem. 514 Lisbeth Salander milczała przez chwilę. Czegoś nie chciał jej powiedzieć. W zamyśleniu przygryzła wargę. No tak. - Komu powiedziałeś o wizycie Daga Svenssona? Sandstróm zbladł. Lisbeth zamachała paralizatorem. - Zadzwoniłem do Harry'ego Ranty. - Kiedy? Przełknął ślinę. - Tego samego wieczora, kiedy Svensson przyszedł do mnie pierwszy raz. Wypytywała go jeszcze przez pół godziny, w końcu jednak stwierdziła, że Sandstróm już tylko się powtarza, dodając pojedyncze szczegóły. Wreszcie wstała i położyła dłoń na linie. - Jesteś prawdopodobnie najnędzniejszą gnidą, jaką kiedykolwiek spotkałam powiedziała. - Tym, co zrobiłeś Ines, zasłużyłeś na karę śmierci. Ale obiecałam, że przeżyjesz, jeśli odpowiesz na moje pytania. Zawsze dotrzymuję słowa.

Schyliła się i poluzowała węzeł. Per-Ake Sandstróm runął na podłogę niczym żałosny strzęp. Poczuł błogą ulgę. Leżąc, widział, jak Lisbeth Salander stawia taboret na stoliku, wchodzi na niego i ściąga wielokrążek. Zwinęła linę i schowała do plecaka. Na dziesięć minut zniknęła w łazience. Usłyszał odgłos spłukiwanej wody. Gdy wróciła, nie miała już makijażu. Jej twarz była naga i wyszorowana. - Sam musisz się uwolnić. Na podłogę rzuciła kuchenny nóż. Słyszał jeszcze, jak przez dłuższą chwilę szeleści czymś w przedpokoju. Przypomiało to szelest ubrań, jakby się przebierała. Potem drzwi otworzyły się i zamknęły. Dopiero pół godziny później zdołał rozciąć taśmę. Gdy usiadł na sofie, odkrył, że wzięła ze sobą jego colta 1911. 515 LISBETH SALANDER wróciła do mieszkania na Mose-backe dopiero o piątej nad ranem. Zdjęła perukę Irenę Nesser i od razu poszła spać, nie włączając komputera, by sprawdzić, czy Mikael rozwiązał zagadkę zaginionych akt dochodzenia. Obudziła się już o dziewiątej i cały wtorek poświęciła na wyszukanie informacji o braciach Atho i Harrym Ranta. Rejestr karny zawierał ponurą listę dokonań Atho Ranty. Był Finem, lecz pochodził z estońskiej rodziny, a do Szwecji przybył w 1971 roku. W latach 19721978 pracował jako cieśla dla firmy budowlanej Sklnska Cementgjuteriet, obecnie znanej jako Skanska. Po tym, jak przyłapano go na kradzieży na budowie, został zwolniony i skazany na siedem miesięcy więzienia. W latach 1980-1982 był zatrudniony w znacznie mniejszym przedsiębiorstwie budowlanym. Stamtąd go wyrzucono, ponieważ wielokrotnie przychodził do pracy pijany. Potem, do końca lat osiemdziesiątych, zarabiał na życie jako portier, technik w firmie zajmującej się serwisem pieców opałowych, pomywacz i woźny w szkole. Ze wszystkich posad był zwalniany, ponieważ albo przychodził mocno nietrzeźwy, albo wdawał się w awantury. Pracę woźnego stracił już po kilku miesiącach, po tym, jak jedna z nauczycielek zgłosiła, że agresywnie się zachowywał i dopuszczał poważnego molestowania seksualnego. W 1987 roku został skazany na karę grzywny i miesiąc pozbawienia wolności za kradzież samochodu, prowadzenie po pijanemu i paserstwo. W następnym roku dostał karę grzywny za nielegalne posiadanie broni. W 1990 skazano go za przestępstwo seksualne, jednak wyciąg z rejestru karnego nie podawał dokładnie za co. W 1991 został oskarżony o użycie gróźb karalnych i uniewinniony. Jeszcze tego samego roku skazano go na grzywnę i karę pozbawienia wolności w zawieszeniu za przemyt alkoholu. W 1992 odsiedział trzy miesiące za pobicie swojej dziewczyny i użycie groźby wobec jej siostry. Potem trzymał się w ryzach 516 aż do 1997 roku, kiedy to zosta! skazany za wykroczenie w związku z paserstwem i ciężkie pobicie. Tym razem dostał dziesięć miesięcy. Jego młodszy brat, Harry, przyjechał za nim do Szwecji w 1982 roku i w latach osiemdziesiątych był na stałe zatrudniony jako magazynier. Wyciąg z rejestru karnego podawał, że Harry'ego skazywano trzy razy. W 1990 roku za oszustwo ubezpieczeniowe. W 1992 otrzymał wyrok dwóch lat pozbawienia wolności za ciężkie pobicie, paserstwo, kradzież, rozbój i gwałt. Został wydalony do Finlandii, ale już w

1996 roku pojawił się w Szwecji z powrotem i znów go skazano, tym razem na dziesięć miesięcy, za ciężkie pobicie i gwałt. Wyrok został zaskarżony i sąd apelacyjny, przychylając się do linii obrony Harry'ego, uwolnił go od zarzutu gwałtu. Pozostał mu jednak wyrok za pobicie, więc i tak odsiedział sześć miesięcy. W roku 2000 zgłoszono na policję, że dopuścił się gróźb i gwałtu, jednak po wycofaniu zgłoszenia sprawa została umorzona. Odszukawszy ich aktualne adresy, Lisbeth Salander stwierdziła, że Atho mieszka w Norsborg, a Harry w Alby. PAOLO ROBERTO czuł zniechęcenie, gdy dzwoniąc po raz pięćdziesiąty do Miriam Wu, znów usłyszał nagrany komunikat, że abonent jest niedostępny. Sprawdzał adres na Lun-dagatan po kilka razy dziennie, odkąd podjął się odszukania Miriam. Drzwi jej mieszkania wciąż były zamknięte. Zerknął na zegarek. Wtorkowy wieczór, tuż po ósmej. Kiedyś, cholera jasna, będzie musiała wrócić do domu. W pełni rozumiał to, że Miriam Wu pozostaje w ukryciu, jednak najgorsza burza medialna zdążyła się już przetoczyć. Stwierdził, że zamiast jeździć tam i z powrotem, równie dobrze mógłby poczekać pod jej domem, na wypadek gdyby pojawiła się po ubranie na zmianę czy z innego powodu. Nalał kawy do termosu i zrobił kanapki. Przed wyjściem przeżegnał się jeszcze przed obrazem Matki Boskiej. 517 Zaparkował jakieś trzydzieści metrów od wejścia do budynku i przesunął siedzenie do tyłu, żeby mieć więcej miejsca na nogi. Włączył radio, nie za głośno, i przykleił przed sobą taśmą zdjęcie Miriam Wu wycięte z popołudniówki. Niezła z niej laska - stwierdził. Obserwował cierpliwie mijające go pojedyncze osoby. Jednak Miriam Wu nie było wśród nich. Co dziesięć minut próbował się do niej dodzwonić. Poddał się około dziewiątej, gdy telefon zasygnalizował konieczność doładowania baterii. PER-AKE SANDSTRÓM wtorek spędził w stanie, który można byłoby określić mianem odrętwienia. Przeleżał noc na sofie, niezdolny położyć się do łóżka ani powstrzymać nagłych, dręczących go napadów płaczu. We wtorkowy poranek zszedł do monopolowego w centrum, gdzie kupił wódkę Skane Akvavit, po czym wrócił na swoją sofę i skonsumował mniej więcej połowę zawartości butelki. Dopiero wieczorem uświadomił sobie swoje położenie i zaczął zastanawiać się, co dalej. Żałował, że w ogóle wie o istnieniu braci Rantów i ich dziwek. Nie pojmował, jak mógł być tak głupi, żeby dać się zwabić do mieszkania w Norsborg, gdzie Atho przywiązał do łóżka nafaszerowa-ną narkotykami siedemnastolatkę Ines Hammujarvi, rozłożył jej nogi i rzucił mu wyzwanie, który z nich okaże się sprawniejszy. Robili to na zmianę, a wygrał Sandstróm, który w trakcie wieczora i nocy popisał się większą liczbą seksualnych wyczynów najróżniejszego rodzaju. W pewnym momencie Ines obudziła się i zaczęła protestować, co spowodowało, że Atho przez pól godziny na zmianę bił ją i poił alkoholem, aż została w zadowalającym stopniu spacyfikowana, a on mógł zaprosić Sandstróma do kontynuowania ćwiczeń. Pieprzona dziwka. Że też, kurwa, był taki głupi. 518 Nie mógł oczekiwać łaski ze strony „Millennium". Oni żyli z tego rodzaju skandali.

Śmiertelnie bał się tej szalonej Salander. Nie wspominając o blond bestii. Na policję nie mógł iść. Na własną rękę sobie nie poradzi. Myślenie, że problemy same znikną, było naiwne. Pozostała jeszcze jedna, nikła możliwość, skąd mógłby spodziewać się odrobiny sympatii i ewentualnej pomocy. Zdawał sobie sprawę, że to ostatnia deska ratunku. Jego ostatnia nadzieja. Po południu zebrał się na odwagę i zadzwonił na komórkę Harry'ego Ranty. Nie odbierał. Aż do dziesiątej wieczorem próbował się do niego dodzwonić, później zrezygnował. Zastanowił się nad tym dłuższą chwilę i (wzmocniwszy się resztą wódki) zadzwonił do Atho. Odebrała jego dziewczyna, Silvia. Sandstróm dowiedział się, że bracia Ranta są na urlopie w Tallinie. Nie, Silvia nie wiedziała, jak można się z nimi skontaktować. Nie miała pojęcia, kiedy zamierzali wrócić - wyjechali do Estonii na czas nieokreślony. Wydawała się zadowolona. Per-Ake Sandstróm opadł na sofę. Nie miał pewności, czy przyjął z rezygnacją, czy też z ulgą fakt, że Atho nie było w domu i dlatego nie mógł się przed nim wytłumaczyć. Za tym kryło się jednak oczywiste przesłanie. Z jakichś powodów bracia Ranta położyli uszy po sobie i zdecydowali się pozostać w Tallinie nie wiadomo jak długo. A to bynajmniej nie uspokoiło Pera-Ake Sandstróma. Rozdział 25 Wtorek 5 kwietnia - środa 6 kwietnia WPRAWDZIE PAOLO ROBERTO nie spal, lecz tak bardzo pogrążył się w rozmyślaniach, że dopiero po chwili zauważył kobietę idącą od strony kościoła Hógalid. Było około jedenastej wieczorem. Zobaczył ją w lusterku wstecznym. Gdy mijała latarnię, jakieś siedemdziesiąt metrów za jego samochodem, odwrócił się gwałtownie i od razu rozpoznał Miriam Wu. Wyprostował się. W pierwszej chwili chciał wysiąść z samochodu. Potem jednak zdał sobie sprawę, że mógłby ją wystraszyć i lepiej zaczekać, aż podejdzie do wejścia. W chwili gdy o tym pomyślał, zobaczył, że ulicą nadjeżdża ciemna furgonetka i, zrównawszy się z Miriam Wu, hamuje. Paolo Roberto patrzył zdumiony, jak z samochodu wyskakuje mężczyzna - diabelnie wyrośnięta blond bestia - i chwyta kobietę. Zaskoczona póbowała się wyrwać, szarpiąc się do tyłu, lecz blond olbrzym mocno ściskał jej rękę. Paolo Roberto aż otworzył usta ze zdziwienia, widząc jak prawa noga Miriam Wu zatacza szeroki łuk w górę. Przecież to kickbokserka. Cios trafił blond olbrzyma w głowę. Wydawało się, że zupełnie mu nie zaszkodził. W odpowiedzi uniósł rękę i wymierzył Miriam Wu policzek. Mimo odległości sześćdziesięciu metrów Paolo Roberto usłyszał odgłos uderzenia. Kobieta padła jak rażona piorunem. Olbrzym schylił się, podniósł ją jedną ręką i dosłownie wrzucił do samochodu. Dopiero w tym momencie Paolo Roberto zamknął usta i zaczął reagować. Szarpnięciem otworzył drzwiczki i rzucił się w stronę furgonetki. 521

Już po kilku krokach zdał sobie sprawę, jak bezcelowe są jego wysiłki. Samochód, do którego wrzucono Miriam Wu jak worek ziemniaków, zawrócił miękko i

zdążył odjechać, zanim on na dobre się rozpędził. Furgonetka podążyła w kierunku kościoła Hógalid. Paolo Roberto natychmiast ruszył z powrotem do samochodu i wskoczył za kierownicę. Wykonał podobny manewr - choć z piskiem opon - lecz gdy dojechał do skrzyżowania, furgonetki nie było już widać. Zahamował, spojrzał w stronę kościoła, po czym zaryzykował, skręcając w lewo, ku Hornsgatan. Gdy tam dojechał, zapaliło się czerwone światło, lecz na ulicy nie było ruchu, więc przejechał, rozglądając się dookoła. Jedyna para tylnich świateł, jaką dostrzegał, skręcił w lewo w stronę mostu Liljeholmsbron przy Langholmsgatan. Nie widział, czy to owa furgonetka, lecz był to jedyny samochód w zasięgu jego wzroku, więc wcisnął gaz do dechy. Zatrzymało go czerwone światło przy Langholmsgatan i musiał przepuścić samochody nadjeżdżające z kierunku Kungsholmen, tracąc cenne sekundy. Gdy na skrzyżowaniu zrobiło się pusto, znów wcisnął gaz i przejechał na czerwonym. W duchu prosił, żeby w takiej chwili nie zatrzymał go żaden radiowóz. Przejechał most z prędkością o wiele wyższą niż dozwolona, a minąwszy Liljeholmen, jeszcze przyspieszył. Wciąż nie wiedział, czy to furgonetka mignęła mu wtedy przed oczami i nie był też pewien, czy nie zdążyła już skręcić na Gróndal albo Arstę. Za to znów zaryzykował, wciskając gaz do dechy. Rozpędziwszy się do stu pięćdziesięciu na godzinę, mknął zygzakiem i ze świstem wyprzedzał sporadycznych, lecz jadących zgodnie z przepisami kierowców, z których niejeden jak przypuszczał - zanotował sobie jego numery Na wysokości Bredang znów zobaczył tamten samochód. Dogonił go, podjeżdżając na odległość pięćdziesięciu metrów, i upewnił się, że to najprawdopodobniej ta sama furgonetka. Zmniejszył prędkość do dziewięćdziesiątki 522 i trzymał się jakieś dwieście metrów za nią. Dopiero wtedy uspokoił mu się oddech. MIRIAM WU POCZUŁA KREW spływającą po szyi i w tym samym momencie wylądowała na podłodze furgonetki. Krwawiła z nosa. Facet rozciął jej wargę i chyba przetrącił nos. Atak był jak grom z jasnego nieba, a jej opór przełamano w niecałą sekundę. Poczuła, że samochód rusza, zanim jeszcze napastnik zdążył zamknąć drzwi. Gdy skręcali, olbrzym na moment stracił równowagę. Miriam Wu przekręciła się i zaparła biodrem o podłogę. Gdy blond olbrzym odwrócił się, kopnęła, trafiając go z boku w czaszkę. Zobaczyła ślad w miejscu, gdzie wylądował jej obcas. Taki cios powinien spowodować u niego poważne obrażenia. Spojrzał na nią zdumiony. Potem uśmiechnął się. Rany boskie, co to za cholerna bestia! Znów próbowała kopnąć, ale on chwycił jej nogę i WY" kręcił stopę tak mocno, że ostro wrzasnęła z bólu i musiała przewrócić się na brzuch. Potem pochylił się nad nią i trzepnął ją otwartą dłonią, trafiając w policzek i skroń. Miriam Wu zobaczyła gwiazdy. Poczuła się tak, jakby oberwała młotem. Blond olbrzym usiadł jej na plecach. Próbowała go zrzucić, ale był tak ciężki, że nie mogła go poruszyć ani o milimetr. Wykręcił jej ręce na plecy i zakuł w kajdanki. Była bezradna. Nagle ogarnął ją paraliżujący strach. MIKAEL BLOMKVIST minął halę widowiskową Globen w drodze powrotnej z Tyresó. Całe popołudnie i wieczór poświęcił na wizyty u trzech mężczyzn z listy klientów. Rezultat był żaden. Zobaczył spanikowanych facetów, którzy po konfrontacji z Dagiem Svenssonem tylko czekali, aż niebo runie im na głowę. Prosili go i błagali. Wszystkich skreślił ze swojej prywatnej listy podejrzanych o zabójstwo. 523

. że zwróci na siebie uwagę. Spróbował więc dodzwonić się do Malin Eriksson. usłyszał jednak komunikat. . że on w ogóle go nie odczuł. Nie słyszę cię.. a usta zaklejone taśmą. Jedną dziurkę w nosie wypełniała krew. jestem. Furgonetka zniknęła. Pieprzona bestia na sterydach sprała dziewczynę tuż pod moim nosem. Kurwa mać. jaki pozostawiło jej kopnięcie. . choćby rwał w diabły. MIRIAM WU CZUŁA BÓL w karku i całej twarzy. Włączywszy go ponownie. .. . którą można podłączyć do gniazdka w samochodzie.. wybrał numer alarmowy. jak ci poszło z. Blond olbrzym już jej więcej nie uderzył. Chciał z kimś przedyskutować sprawy. wywołane poczuciem bezsilności. .Uciekasz mi. zupełnie ją ignorował. Zgubił ich. Patrzyła na ślad. Tu Blomkvist. JECHALI DŁUŻEJ. Została na komodzie w przedpokoju.Nie słyszę. lecz o ile mógł się zorientować.Paolo. PAOLO ROBERTO zaklął. Nie znał dobrze okolicy. Mikael Blomkvist stwierdził. Nie chciał jednak ściągać na siebie uwagi i zwiększył dystans do kilkuset metrów. że w mieszkaniu Miriam Wu jest ciemno. Pościg doprowadził go do Sódertalje. Gdyby była tu Erika Berger. bateria w telefonie się wyczerpała. Też nic. Taki cios powinien spowodować poważny uraz. czy Paolowi Roberto udało się z Miriam Wu. Obserwowała blond olbrzyma. pojechał do domu i zrobił sobie kawę i kanapki. zdołała jednak pokonać panikę i lęk. To nienormalne.Trrr trrr trrr. . trrrr trrrr. NIŻ PAOLO się spodziewał. Kurwa. Miał ładowarkę.Cześć. zadzwonił więc i do niego. Ręce miała skute na plecach. Było późno. a później trasą E-20 ku Stran-gnas. Mogła usiąść i oprzeć się o tył siedzenia kierowcy. Paolo Roberto zdjął nogę z gazu i zwiększył jeszcze trochę dystans dzielący go od furgonetki.Przejeżdżając przez most Skanstullsbron. Znów 524 spróbował dodzwonić się do Paola Roberto. W pobliżu było wiele pomniejszych bocznych dróg. Miał pełen bak paliwa. Zastanawiał się. chwycił komórkę i zadzwonił do Eriki Berger. Paolo Roberto powiedziałby to inaczej: „wkurwić się". Znalazł się na długim prostym odcinku i zahamował. Straciwszy samochód z oczu. nie miał szansy mu uciec. nie odezwał się ani słowem. Tym samym wzrosło ryzyko.. Zakleiwszy jej usta taśmą. Po czym rozmowa się urwała. PRZEJEŻDŻAJĄC PRZEZ Lundagatan. mijali od zachodu jezioro Yngern. Tuż za Nykvarn furgonetka skręciła w lewo na wiejskie drogi regionu Sódermanland. że abonent jest niedostępny Mruknąwszy coś pod nosem. Muszę dorwać tego gnoja. Gdy mijał Fittję.. komórka znów zgasła. gdy ktoś odebrał. nazwałaby go „kowboj ma-cho". Zastanawiam się. więc ścigany samochód. Odebrał dopiero po piątym sygnale. więc trudno jej było oddychać. Nie odbierała. Jednak zdawało się. Rzucił telefon na siedzenie obok i skupił się na tym. przyspieszył.Blomkvist. by nie stracić z oczu świateł furgonetki. lecz w chwili. samochodem z Miriam..

. Zawrócił na poboczu i skierował się z powrotem na północ. Owa masa mięśniowa wydawała się zupełnie naturalna. . musiał tam pracować w tym samym czasie co ten twój agent. . . rozglądając się po bocznych drogach. że tak późno. FURGONETKA POWINNA BYĆ gdzieś w pobliżu. -Aha. Ani słowem nie wspomniał. No co ty? . gdy ledwie zdążył wrócić do domu. Miałam dowiedzieć się czegoś o jego przeszłości. Paolo Roberto utrzymywał tak duży dystans.Być może znalazłam coś interesującego .Przepraszam. ale nie odbierałeś. . Furgonetka podskakiwała na wyboistej drodze. Żałował. dlaczego wymierzony przez niego policzek odczuła jak uderzenie maczugą. Dłonie miał niczym solidne 525 patelnie. gdy przeciskał się wśród krzaków i drzew. . po czym zjechali z głównej drogi. Pracował jako ekspert prawny w podlega 526 jących zarządowi służbach specjalnych. nad bramą rozładunkową jednego z nich nagle zapaliło się światło. ciemnych budynków. że nawet gdyby uwolniła ręce. Po drugiej stronie zobaczył niepozorną leśną drogę i skręcił. Wyłączyłem telefon na czas konfrontacji z paroma klientami. a w 1970 zaczął studia prawnicze. MALIN ERIKSSON zadzwoniła do Mikaela Blomkvista tuż po jedenastej.Słucham.powiedziała Malin. w latach 1976-1978 był zatrudniony jako prawnik w Głównym Zarządzie Policji. Nie zamykając drzwi na klucz. że wiele godzin tygodniowo spędzał na siłowni. Miriam Wu nie miała pojęcia. .Przepraszam. . Wjechał kilkadziesiąt metrów w las i zatrzymał samochód. a w 1989 otworzył własną. jednak widział go jeszcze przed kilkoma minutami.Poza tym w 1976 roku pracował kilka tygodni jako aplikant w sądzie rejonowym. nastawić kawę i właśnie robił sobie kanapkę. nie miałaby żadnych szans w walce z blond olbrzymem.No.Urodził się w 1950 roku.Blondyn był wyrośnięty i potężnie zbudowany. popędził drogą z powrotem i przeskoczył przez rów. że . czym się tam zajmował. Po zaledwie stu pięćdziesięciu metrach mignął mu nagle snop światła z wąskiej szczeliny w ścianie lasu.Sprawdziłam.Jasna cholera. że pracował z Bjurmanem. Zaraz po studiach. Las ciągnął się jedynie wąskim pasem przy drodze.Innymi słowy. gdzie się znajduje. Nie było ł two to znaleźć. Czuła się zupełnie bezradna. że co jakiś czas tracił samochód z oczu. . Wiedziała. Jechał powoli. w 1978 zatrudnił się w kancelarii Klang i Reine.Bjurman. Od kilku godzin próbuję się do ciebie dodzwonić na komórkę. Zrozumiała. tak więc po chwili Paolo Roberto wyszedł na wysypany żwirem plac. że nie ma ze sobą latarki. Ale nie był kulturystą. Jego mięśnie sugerowały.Pieprzony Bjórck. W 1976 został prawnikiem. oprócz tego. .jak sądziła dłuższą chwilę zmierzali E4 na południe. . a gdy podszedł bliżej. -Aha. Wydział do spraw obcokraj owców. . Dojrzał kilka niskich.

mniej niż dwadzieścia metrów od mężczyzny z kitką. oświetlonym magazynie pełnym złomu. Brama miała taką szerokość. Nie czuł się jednak jakoś szczególnie przestraszony . a ona rzucała się na wszystkie strony. a Miriam Wu była w zasięgu ręki. Wyglądało na to. Czuł jednocześnie ulgę i niepokój. gdzie się znajduje. sięgnął do środka i wyciągnął Miriam Wu. gdyby doszło do rękoczynów. czy mężczyzna w budynku ma broń i czy jest tam ktoś jeszcze. zniszczonych kartonów i śmieci. Wróciwszy po dwóch minutach pod bramę. MIRIAM WU CZUŁA. Najwyraźniej płomień zapalniczki przytępił u tamtego ostrość nocnego widzenia. i nie mógłby podać dokładnego opisu dojazdu do tego miejsca. a po chwili ucichł też odgłos silnika. Pobił i uprowadził Miriam Wu. Zawahał się.Paolo przyklęknął i zamarł w bezruchu. Paolo podszedł. sprawiał wrażenie nadzwyczaj rosłego i silnego. Wyglądało to na trzydziestometrowej długości magazyn z rzędem wąskich okien u szczytu fasady. Paolo powoli przywarł do ziemi. Podczas jazdy samochodem olbrzym traktował ją jak powietrze. Ostrożnie podniósł się z ziemi. nacisnął na klamkę i otworzył je. trzymał mocno. Nie wiedział też. Paolo dostrzegł kitkę w świetle padającym zza otwartych drzwi. następnie z furgonetki wyskoczył blond olbrzym. stojącą zaledwie dwadzieścia pięć metrów przed nim. że mężczyźni zamienili kilka słów. 528 Powoli okrążył do połowy budynek i stwierdził. Z magazynu wyszedł jasnowłosy mężczyzna z wydatnym 527 brzuchem i zapalił papierosa. Na ile Paolo zdążył mu się przyjrzeć. lecz Paolo nic nie dosłyszał. Obok parkowało białe volvo. Powodem ulgi był fakt. Wtedy w bramie na wprost niego otworzyły się małe drzwi. Furgonetka zniknęła na drodze dojazdowej. Snop świateł samochodu ominął Paola o zaledwie kilka metrów. musiał podjąć decyzję. poza tym były w niej zwyczajne drzwi wejściowe. Po chwili obaj usłyszeli stłumiony krzyk dobiegający z furgonetki. który zdawał się przemieszczać w głąb budynku. Sensownie byłoby się wycofać i wezwać policję. że potrafi oddać. Plac zapełniały kontenery. Pytanie tylko. Natomiast ów blond olbrzym. że łzy spływają jej po policzkach. Poza tym nie za bardzo miał pojęcie. Gdy facet z kitką ruszył w stronę samochodu. Płakała nie tyle z bólu. W wysoko osadzonych oknach Paolo dostrzegł jego cień. że blond olbrzym to bad guy. Ale telefon nie działał. iż nie powinno tam być nikogo prócz olbrzyma i Miriam Wu. Gdy . Sekundę później światło rozbłysło wewnątrz budynku. Uruchomił silnik i zawrócił na placu ostrym łukiem. Znalazł się w dużym. opierając kolano o ziemię. co się teraz dzieje z Miriam. lecz stwierdził. Potem facet z kitką otworzył drzwi po stronie kierowcy i wsiadł do furgonetki. W blasku zewnętrznego oświetlenia Paolo zauważył furgonetkę. Znajdował się całkowicie na widoku. co z bezradności. Usłyszał szczęk otwieranych drzwiczek.był bardzo pewny siebie i wiedział. Przez drzwi w bramie blond olbrzym wniósł Miriam Wu do środka. który poradził sobie z dziewczyną niczym z lekką siatką z zakupami. Siedział nieruchomo. Wziąwszy ją pod pachę. że wózek widłowy mógł z łatwością przez nią przejechać. Miał wilgotne ubranie. że prawdopodobnie jest tylko jedno wejście. Gdy odwrócił głowę. a po prawej stronie Paola stał żółty wózek widłowy. że udało mu się wytropić furgonetkę. budził w nim niepokój i respekt. Nie miał wątpliwości.

gdyby był kiepski na ringu.Nie wiem . niezbyt mocno. spodziewał się jakiejś reakcji. Gdy zadawał celny cios. Uderzył ją pięścią tylko raz. Odwrócił się do niej i uśmiechnął. że trafiony przeciwnik padał z nóg i odczuwał ból. .Gdzie ukrywa się Lisbeth Salander? Potrząsnęła głową. kurwa. którą postawił na podłodze obok Miriam. CHOĆ PAOLO ROBERTO nie widział tej sceny. 529 zaczęła krążyć wokoło. jak gdyby była zabawką. otworzył butelkę wody mineralnej i pił długimi łykami. że w tym magazynie umrze. lecz zdołała kopnąć go mocno w klatkę piersiową. Blond olbrzym odwrócił się tyłem. Czegoś podobnego nie . celując w twarz. Przeszedł bezszelestnie przez magazyn i ostrożnie zajrzał przez drzwi właśnie w tym momencie. szukając nieosłoniętego miejsca. Za ścianką działową było jeszcze jedno pomieszczenie. . No chodź tu. zrobiła obrót i kopnęła jeszcze raz w kierunku jego genitaliów. Przysiadł na piętach i postukał w piłę. pieprzony mięśniaku. zanim włączę to. nie zwracajc uwagi na błagania ani protesty. ale gdy do niej podszedł. Paolo Roberto nie zostałby znanym na całym świecie bokserem. Potem wziął ją pod pachę. po czym wrócił z piłą spalinową. Nagle Miriam Wu uświadomiła sobie. Z rękami skutymi na plecach czuła się niezdarna i trudno jej było utrzymać równowagę. Mężczyzna zniknął na kilka sekund z jego pola widzenia. Nie poddam się. że zaparło jej dech w piersiach.Zła odpowiedź. bez najmniejszego wysiłku wniósł do środka i rzucił na cementową podłogę. jego oczy były zimne jak lód. celując nogą w żebra. Jednocześnie usłyszała trzask łamanego żebra. bez walki. W trakcie zawodowej kariery stoczył trzydzieści trzy walki. zdecydowanie przeszedł trzema krokami w głąb pokoju i uderzył go mocnym prawym sierpowym w nerki. Rzuciła się jak błyskawica. usłyszał nagle. który natychmiast ucichł. Znów wstała i zacisnęła zęby. podszedł do stolika. Uniósł nogę i kopnął ją w bok tak. w okolicę nerek.wymamrotała Miriam Wu.się zatrzymali. Trafiła w biodro.Chcę poznać odpowiedź na proste pytanie. Dostaniesz jeszcze jedną szansę. Z rękami na plecach straciłaby równowagę. . Gdy jednak blond olbrzym wyciągnął rękę po piłę. . więc powoli zaczęła wstawać. Paolo wychwycił obcy akcent. jakby z całej siły walnął w betonową ścianę. 530 Paolo zawahał się. Odwrócił głowę w tamtym kierunku i zacisnął zęby. Na przykład takiej. Olbrzym wymierzył jej kolejny policzek i runęła na podłogę. cofnęła się o metr i zmieniła nogę do następnego ciosu. Gdy na nią spojrzał. jak gdyby nigdy nie przeszedł mutacji. gdy blond olbrzym przewracał Miriam Wu na plecy. Blond olbrzym miał dziwnie jasny głos. Stał bliżej drzwi niż ona. gdy przeszył ją paraliżujący ból. wściekła na siebie samą. Nie skrępował nóg Miriam taśmą. jak Miriam Wu zawyła z bólu . Miriam zawyła jak obłąkana. Tym razem Paolo miał wrażenie. Olbrzym wyciągnął rękę. Z rezygnacją opadła na kolana. zerwał jej taśmę z ust. Nie miała szans go ominąć.Gdzie jest Lisbeth Salander? .ostry. z których wygrał dwadzieścia osiem. Znów opadła na kolana. chwycił Miriam Wu za bark i zakręcił nią dokoła. Paolo Roberto uniósł brwi. przenikliwy krzyk.

Znowu. Blond olbrzym odwróci! się i spojrzał na boksera równie zdumiony. jak prawy sierpowy blondyna przecina powietrze. ogromnych pięści. O włos uniknął kolejnego ciosu ciężkich jak maczugi. Nagle Paolo Roberto zdał sobie sprawę. więc instynktownie rzucił się na bok. lewy. co ty na to? .powiedział. 532 . solami trzeźwiącymi i ręcznikiem do wytarcia krwi z twarzy. Nie było tu lin ani rękawic. Następnie. które potem nastąpiło. Natychmiast poczuł. lewy. Był wstrząśnięty. Najgorsza bestia nie bije tak mocno. to najbardziej upiorna walka. w którą Paolo włożył całą swoją moc i siłę mięśni. To nie jest normalne. Rozerwał mi łuk brwiowy. prawy. zdążył nabrać respektu wobec swojego przeciwnika. prawy. że olbrzym cofnął się 0 pół kroku. wykorzystując całą siłę mięśni. w przeponę. której przypływ poczuł wraz z adrenaliną pulsującą w jego żyłach tak mocno jak nigdy wcześniej. To były ciężkie ciosy. Paolo uchylił się i częściowo osłonił lewym ramieniem. a on sam w drodze do swojego narożnika. Osiągnął jedynie to.To przecież Paolo Roberto .Może zmierzysz się z kimś w swojej klasie wagowej. który nadchodząc nie wiadomo skąd. po których według reguł sztuki blond olbrzym powinien znaleźć się na ziemi. Nie było gongu. STO OSIEMDZIESIĄT SEKUND. Paolo Roberto jak piłka wytoczył się tyłem przez drzwi. 531 Cofając się o dwa kroki. słuchając odliczania sędziego. Paolo przystanął zaskoczony. zobaczył. jaką Paolo Roberto kiedykol wiek stoczył.powiedział Paolo Roberto. Wszystkie treningi. Odczuł to tak. Żadne z jego uderzeń nie przyniosło rezultatu. Zaczęli powoli krążyć wokół siebie. niczym w zwolnionym tempie. Sekundantów ani sędziego. Ze zdumieniem patrzył na stojącego przed nim kolosa. Chwilę później w jego polu widzenia pojawił się olbrzym. Już nie szczędził ciosów. Właśnie zadał cztery celne ciosy. żeby mogli zażyć kilku sekund wytchnienia z wodą. . sparingów i doświadczenie zdobyte w poprzednich meczach zlały się w energię. To bokser. Cofnął się szybko o kilka kroków i podniósł ramiona w pozycji obronnej.doświadczył jeszcze nigdy przez wszystkie lata na ringu. wszystkie lata boksowania worków z piaskiem. Nie zdążył już osłonić się przed prawym. Blond olbrzym obserwował go zaciekawionym i niemal rozbawionym wzrokiem. Paolo czuł. Nagle olbrzym się uśmiechnął. Odruchowo sparował przedramieniem lewy sierpowy i natychmiast poczuł silny ból. Był powolny 1 nie potrafił zaskoczyć przeciwnika swoim ciosem. Zlały się w jedną serię. jakby walił w ścianę. który przerywałby walkę i nakazał przeciwnikom odwrót do swoich narożników. Trzeba będzie szyć. Następnie przyjął taką samą pozycję obronną. Z trzaskiem upadł na stertę drewnianych taboretów i potrząsnął głową. . Rany boskie. że walczy na śmierć i życie. Lewy. jakby dostał żelazną rurą. Coś jest z nim nie tak. bardziej ze zdumienia niż na skutek jego uderzeń. jak Paolo Roberto. Zaczął serią prawy. trafił go w czoło. że po twarzy spływa mu krew.

jakby obserwował całą scenę z zewnątrz. Paolo poczuł przeszywający ból pękających żeber. Wie. którzy znalazłszy się nagle nad przepaścią. Jego zawodowa kariera zakończyła się w sposób bardzo brutalny. co robić. Boksuje. Udawało mu się uchylić przed każdym ciosem olbrzyma. gdy ten trafił go swoją pięścią. że walka już została rozstrzygnięta i tylko chciał przeciągnąć tę rundę. po czym się cofnął. a nie umie boksować'. jakby przetrącił sobie kość w dłoni. Często się zastanawiał. choć ten zdawał się w ogóle nie odczuwać ciosów. To moment. Ta chwila pozwala odróżnić amatora od zawodowca. kim jestem. To dopiero jego drugi cios. Ale siłę uderzenia ma wręcz niepojętą i zdaje się nieczuły na żadne ciosy. Sebastiana Lujana. Kolos znów ruszył na niego i Paolo znalazł się w defensywie. . Był w znakomitej formie. Paolo Roberto wycofał się szerokim łukiem. Czuł ból za każdym razem. kiedy nagle opuszczają człowieka wszystkie siły. że staje się paraliżującym 533 balastem. przez co ledwo utrzymywał równowagę i przeżywał ten moment. Przez sekundę widział górującego nad nim olbrzyma. Mózg Paola brał udział w tej walce na równi z pięściami. który wraz z towarzyszącym mu lękiem przeżywał czasem każdy bokser. mają w sobie tyle wytrwałości. Porusza się jak bokser. To jakiś' wannabe. żeby zebrać siły i zyskać na czasie. że się nie daje rady. patrząc na blond olbrzyma przez obiektyw kamery. W następnej chwili olbrzym trafił Paola lewym sierpowym w bok klatki piersiowej. Zrobił unik. Przeżył wtedy pierwszy w swoim życiu nokaut i na piętnaście sekund stracił przytomność. zwycięzcę od przegranego. W głowie Paola kotłowały się myśli. Nie umie parować. co poszło nie tak. że krwawią. a dokładniej. gdy trafił na Argentyńczyka. To nie bokser. Zauważył też zaczerwienienia i opuchliznę na twarzy olbrzyma. To decydujący moment w każdym niemal meczu bokserskim. Udaje tylko. jeszcze jeden. Wtedy nadszedł moment. Sygnalizuje ciosy. Uczucie. Czysto trafił w szczękę prawym sierpowym. Każdy zadany przez niego cios trafiał w cel. a wokół ringu czai się widmo rezygnacji i kapitulacji. Zerknąwszy na swoje kłykcie. a przeciwnik powinien był runąć bezwładnie na podłogę. Sebastian Lujan to wcale nie lepszy bokser. ale zahaczył o jakiś rupieć i upadł na wznak. Olbrzym podążał za nim uparcie. który trafił czysto. by odwrócić przebieg meczu i zmienić pewną porażkę w zwycięstwo. Szumiało mu w głowie. tak jakby wiedział. zobaczył. lecz powoli. przegrywam. Paolo wycofał się i zrobił chwilę przerwy. adrenalina pulsuje tak mocno. unik przed lewym sierpowym. Takie uczucie mogło się pojawić w samym środku walki. Niewielu jest bokserów. To najważniejszy mecz w jego życiu. że kurwa mać. Skoncentrowany. który sam odczuł tak. oceniając w tym czasie przeciwnika. krok w tyl. zdążył jednak przetoczyć się na bok i chwiejnie stanąć na nogi. W tym momencie liczyło się jedno: maszeruj albo giń. gdy parował ciosy ramieniem. celny cios. a po nim spadł na niego grad uderzeń. Próbował ocenić sytuację i zdecydować. Świadomość ta w owej chwili dopadła Paola Roberto. ale nie dałbym za niego złamanego grosza. Świadomość. Chciał się cofnąć. Nagle stanęła mu przed oczami tamta noc w Mariehamn przed dwoma laty. Wycofał się i spróbował zebrać siły. atak prawą. I jest niewiarygodnie powolny. Argentyńczyk zadał mu jeden czysty.znowu lewy i cios prawą w twarz.

prawy lewy. Olbrzym patrzył na niego. że Sebastian Lujan był bardziej głodny sukcesu niż Paolo Roberto. walnął młot . a on znów przewrócił się o jakieś rupiecie. że wszystko robi tak. że walka równie dobrze mogła zakończyć się jego zwycięstwem. że lewy sierpowy tylko mignął mu przed nosem. Wchodząc na ring w Mariehamn. plecy i nerki i ledwie zdołała wstać. ale mimo wszystko trenował. Gdy zrobił krok w tył. którą poprzedzały miesiące treningów. tak więc mógł mierzyć się z każdym. Jego uniesiona stopa okazała się dla Paola zupełnym zaskoczeniem. stanowiło to. Dosłownie.Później na nagraniu z walki zobaczył. jakby w dolną cześć jego uda. jak należy. w jakiś sposób udało jej się przełożyć skute ręce pod nogami i znów miała je przed sobą. Półtora roku później nadal był bokserem. Walka skończona. Gdy blondyn obrócił się. że boli ją każdy mięsień. tak dobrze nastrojonym instrumentem. Paolo widział. Wreszcie podeszła chwiejnym krokiem do drzwi i wybałuszając oczy ze zdumienia. Nokaut nastąpił po dwudziestu trzech sekundach. Nie. Lecz wtedy blond olbrzym kopnął. i uchylał się przed ogromną pięścią. Ich spojrzenia spotkały się na sekundę.to Miriam Wu zaszła go od tyłu i kopnęła w krocze. ale nie był żądny zwycięstwa. Wreszcie wróg się wycofał. Zamarkował lewą i zebrał całą swoją siłę w prawym sierpowym. Odpowiedział potężnym uderzeniem w bok. 535 Poczuł nagle. Bolały ją żebra. Wreszcie poczuł. i że w pełni kontroluje walkę. Przegrana nie oznaczała katastrofy. ujrzała. Już się nie uśmiechał. było to akrobatyczne dokonanie w wielkim stylu. jaka przychodziła mu na myśl. Był to zupełnie niespodziewany atak po dłuższej chwili rejterady. Blond olbrzym boksował w zwolnionym tempie i oddawał prawą. że przedwcześnie sygnalizuje każdy cios. CHOCIAŻ MIRIAM WU czuła. Miał wrażenie. że dotychczasowy opór słabnie. A w odróżnieniu od Mariehamn mecz rozgrywający się właśnie w magazynie na południe od Nykvarn byl walką na śmierć i życie. który trafił przeciwnika w usta i nos. Sebastian Lujan nie był ani lepszy. Zatrzymał się i pozwolił olbrzymowi podejść jak najbliżej. Nie był już. jak przeciwnik przenosi ciężar ciała i zamierza teraz uderzyć lewą. PAOLO ROBERTO podjął decyzję. Wprawdzie jako eks-zawodowiec walczył tylko w sparingach. prawa noga tylko się zgięła. W tamtym przypadku nie chodziło o śmierć i życie.nogę przeszył ostry ból. by odeprzeć atak. że bezbronny kiwał się jak Kaczor Donald. Zamiast sparować. Nie przybrał na wadze ani nie zwiększył się jego obwód w pasie. Krwawił z nosa. rzecz jasna. Dał z siebie wszystko i jak błyskawica uderzył ciosem. ani lepiej wytrenowa-ny niż on. lewy sierpowy Paola poszybował w górę. lecz wciąż był tym Paolo Roberto. Kontynuował dalej serię lewy. Widział. Nagle oczy olbrzyma rozszerzyły się . tuż nad kolanem. każdym ciosem trafiając przeciwnika w twarz. tuż pod żebra. odchyli! się do tyłu tak. Przesłanie było oczywiste. 534 Jedyną znaczącą różnicę. kark. znów trafiając nad nosem. jak Paolo . Pa-olo nastawił się na wygraną. Odruchowo podporządkował się regułom boksu i nie spodziewał się kopnięcia. Biorąc pod uwagę jej stan. Różnice między nimi były tak niewielkie. jak przed walką o tytuł.

PAOLO ROBERTO rozejrzał się z poczuciem nierzeczywi-stości.trafia blond olbrzyma prawym sierpowym. Nie był to może boks tajski w eleganckim stylu. tam. podejrzewał. Jak tylko znaleźli się mię. potknął się o przewrócony pień i runął na ziemię. Potem obszukał po omacku ziemię przy pniu i znalazł kamień większy od pięści. że chwilami musiał skakać na jednej nodze. Blond olbrzym wił się na podłodze. że unosi pięść. Zdała sobie sprawę.Roberto . On sam ledwie mógł się oprzeć na uszkodzonej nodze. to znów błyskało jej przed oczami. Pochylił się i szepnął jej do ucha. Paolo Roberto skierował się przez plac prosto na ścianę lasu. A trafienie było tak czyste. by zrobić drugiemu człowiekowi krzywdę. jakby zwrócono im wolność. Olbrzym stracił równowagę i z łoskotem runął przed siebie. Blond olbrzym powoli stawał na nogi. ale w tym samym momencie jego cios dosięgną! jej skroni. jednak ku jej zdziwieniu olbrzym zdołał podnieść rękę. Facet.skąd on się tu wziął? . wyrywała się rozpaczliwie i wierzgała drugą nogą. Zobaczywszy. że powinno się je odnotować w księdze rekordów Guinnessa. a Paolo usłyszał. Zamierzyła się do kopnięcia w twarz. lecz patrzyła na niego błędnym wzrokiem. Przeżegnał się. Zaczęła się powoli poruszać. żeby się 537 zatrzymać. że musi kontynuować. a potem całą serią ciosów w twarz. Ich wspólne wysiłki przyniosły krótkie odroczenie. jak ani dlaczego pojawił się tu Paolo Roberto. On należał do good guys. W prostokącie światła ukazała się monumentalna sylwetka blond olbrzyma. jak drzwi magazynu otwierają się z trzaskiem. Odczuła uderzenie. jakby z całej siły walnęła głową w ścianę. Zbliżyła się do olbrzyma od tyłu i kopnęła go w krocze. Niemożliwe. złapał się za krocze i padł na kolano. że nie obchodzi ją. przewrócił na ziemię i zaczął ciągnąć. lecz uświadomiła sobie. skąd przyszedł. Ból w prawym kolanie był tak ostry. Gdy wyszli na zimne. o którą wcześniej sam się potknął. jakby kopnęła pień drzewa. nawet wielki jak góra i twardy jak granit. nocne powietrze. Po raz pierwszy w swoim grzesznym życiu był gotów zabić drugiego człowieka. poczuli. Nagle olbrzym złapał ją za stopę. by doprowadzić rzecz do końca. że tak zmęczony i pobity. Nie mieli jednak czasu. Miriam przez moment stała niezdecydowana. Wydobył z siebie pojedynczy jęk. że ma być cicho i się nie ruszać. nie wytrzyma kolejnej rundy. Miriam Wu zadowolona pokiwała głową. Miriam Wu jęknęła. mobilizując każdy gram energii i wszystkie jeszcze sprawne mięśnie. dzy drzewami. Miał świadomość. . jaja ma zawsze w tym 536 samym miejscu. Przeszła szybko kilka kroków. Po raz pierwszy w życiu poczuła morderczą ochotę. ale przyniósł zamierzony efekt. Bez słowa podparł ją pod ramię i pokuśtykał do wyjścia. by po chwili dać się powalić jednym kopnięciem. Blond olbrzym po raz pierwszy wyglądał na zszokowanego. że zerwał mięsień tuż nad kolanem. żeby doszedł do siebie tak szybko. Wtedy Paolo Roberto uderzył go w tył głowy deską. Paolo zakrył Miriam usta. Miriam Wu miała szklany wzrok i wydawała się zupełnie nieobecna. Na przemian to ciemniało. Miała wrażenie. Pokuśtykał do Miriam i podniósł ją na nogi. Trafiła go w ucho.

Raźnym krokiem wrócił do budynku. Chwycił nos w dwa palce i ostrożnie pociągnął do góry. jednak nie poświęcił mu większej uwagi. że jedzie zygzakiem. że specjaliści przeszukujący miejsca zbrodni potrafią znaleźć mnóstwo forensic evidence. 538 BLOND OLBRZYM PRZYHAMOWAŁ i zjechał na postój tuż pod samym Nykvarn. A tym. Dobrze zrobił. Ruszył z piskiem opon i odjechał.Lecz nikt. Nie pojmował. DNA.Nie wiem. Bez przerwy wypatrywał białego volvo i nawet zdawało mu się. Włosy. Na Discovery widział. Wyczuł..Jestem Paolo. To nie trzymało się kupy. . miał wrażenie. Miriam . Paolowi krew spływała do oczu i był tak poobijany. Gdy spojrzał na Miriam.Wiem. Strasznie go bolał. jej oczy błyszczały w ciemności. w którym czaił się Paolo Roberto. Po raz pierwszy w życiu został pokonany w walce.W każdym razie po drugiej stronie drogi zaparkowałem samochód. wymacał ogromną gulę. Musiał posprzątać. zamroczony i dręczyło go dziwne uczucie. W jego głowie rozległ się trzeszczący dźwięk i blond olbrzym stwierdził. Zatrzymał się w odległości niecałych dziesięciu kroków od miejsca. Przetarł oczy i delikatnie pomacał nos. póki odgłos silnika nie ucichł w oddali.odezwał się. A po tym strasznym uderzeniu w głowę pociemniało mu przed oczami. że ściskany w ręku kamień ma owalny kształt i ostrą krawędź. czując jak poziom adrenaliny spada do zera. Krew. wstrzymując oddech. Językiem wybadał. że stracił ząb po lewej stronie górnej szczęld. Nie dziwiło go to. . . Kopnięcie w krocze jednak poczuł. Tuż przed Nykvarn minął jakiś samochód. nie musisz się mnie bać. Jakieś sto pięćdziesiąt metrów stąd. Był jednak oszołomiony i kręciło mu się w głowie. że bolało go całe ciało. po czym okrążył plac szerokim łukiem. który dał mu nauczkę. Olbrzym nasłuchiwał i rozglądał się nie wiedział jednak. nawet ta blond bestia będąca wybrykiem natury. więc mógł oddychać tylko przez 539 usta. PODRÓŻ POWROTNA do Sztokholmu okazała się koszmarem. Po kilku minutach wypatrywania zrozumiał chyba bezcelowość swoich poszukiwań. które miewał w niespokojne noce. Paolo nasłuchiwał uważnie. Wydawało się.Cześć.powiedział. ku swemu zdziwieniu. Blond olbrzym zbliżył się do szczytu budynku. czy dam radę wstać . ale nie miał wyboru. był Paolo Roberto. Następnie zgasił światło i z torbą w ręku poszedł do białego volvo. że wszystko jest absurdalnym snem z rodzaju tych. Przycisnął ją palcami. ni z owego po prostu zjawił się w magazynie. . ten bokser. Paolo oparł się wyczerpany o pień. dokąd skierowali się w ciemnościach. Nie chciał znowu jechać do magazynu. Był zszokowany. Dotknąwszy karku. skąd wziął się tam Paolo Roberto. . że dostrzegł taki samochód pod Nykvarn. Popełnił jednak ogromny błąd. W ustach miał posmak krwi. . Nie czuł zadawanych przez niego ciosów. lecz to wcale go nie zabolało. Zawrócił i ruszył z powrotem. Ni z tego. że ma złamany nos. nie było go kilka minut. nie może walczyć ze zmiażdżoną czaszką. Miała słaby głos. Prowadził jak ostatnia oferma.. zanim pojawi się tam policja. zabierając torbę i opuszczając magazyn.

powiedział. Musiał zanieść ją do samochodu. Bokser miał nos zasłonięty opatrunkiem usztywniającym. a tylko się bronić. normalny człowiek.Ale co się stało? Bokser znów potrząsnął głową i przyjrzał się swoim dłoniom.Proszę opowiedzieć. zupełnie opadła z sił. .Jak wyglądał? . Zawahał się. Jakieś piętnaście razy w głowę. lecz zdecydowany. Zerknąwszy na zegarek. . Mikael czekał ponad godzinę. Ale pod koniec dałem z siebie wszystko. wybroczyny 540 i zadrapania na całym ciele. ale nie miał pojęcia. To nie jest. że ledwie mógł utrzymać kubek. .Gdy wyjechali na E20. jedź tam i dowiedz się. umiem oddawać.Wygląda to jak obrażenia po wypadku samochodowym . . . . Dostałem w twarz raz i drugi. Z początku trochę się powstrzymywałem. w kierunku Sztokholmu. Nie wiedział. o budynku gdzieś w lesie i jakiejś bestii. Mikael podał mu kubek kawy z automatu na korytarzu i uważnie obejrzał jego twarz.Jestem bokserem . .Cholerna bestia . kurwa. Nie odbierałeś. o co jej chodzi.powiedział. a łuk brwiowy taśmą chirurgiczną w miejscu. razem z Miriam Wu. Kłykcie miał tak obite. żeby się z nim zobaczyć. która leżała na tylnym siedzeniu nieprzypięta pasem. gdy próbował się do ciebie dodzwonić. gdy rozdzwonił się telefon. to powinien zejść do parteru i poczuć ból. która ma raczej chłodny stosunek do boksu. nie rozumiejąc. Miał obandażowane żebra. Mikael mrugał.To znaczy. Cztery razy w szczękę. Weź taksówkę. Gdy komuś przyłożę. dokąd mógłby się udać.odezwał się. To Erika Berger. . . która nie umie boksować. że jest tuż po czwartej i zaspany sięgnął ręką po słuchawkę. 0 to tu chodzi. Jego prawe kolano również było owinięte bandażem.Ze gdzie jest Paolo Roberto? . Dali mu plaster usztywniający. Spokojnie i ze szczegółami opowiedział. mówił coś o pile. czy zemdlała z powodu doznanych obrażeń. czy po prostu była tak zmęczona. Wydawał się oszołomiony.Ale ten facet zachowywał się inaczej. Jego żona. wpadnie w szał. Zastanawiał się. MIKAEL BLOMKVIST zdążył przespać zaledwie godzi ic. co do niego mówi. Zerknął na wciąż skutą kajdankami Miriam Wu. co się stało. prowadziło mu się już trochę lepiej.Trafiłem go co najmniej trzydzieści razy. gdzie założono mu pięć szwów. co się wydarzyło. lewe oko zaklejone plastrami. leżąc na szpitalnym łóżku w samych bokserkach. A co on robi w tym szpitalu? Głos Eriki był cierpliwy. Paolo trzeci raz potrząsnął głową. Paolo Roberto potrząsnął głową i spojrzał Mikaelowi w oczy. a gdy tylko znalazła się w środku. W końcu skierował samochód na E4. a nie miał domowego numeru. nie bałem się stanąć na ringu przeciw komukolwiek. Potem potrząsnął tylko głową i sięgnął po spodnie. Początkowo nie rozumiał. gdy jeszcze walczyłem. nie chciałem go przecież zabić. A ta cholerna bestia otrząsnęła się tylko i walczyła dalej. . . czy nie przystanąć w Sódertalje.Wyłączyłem komórkę. stwierdził. PAOLO ROBERTO marnie wyglądał.Mikael. Jeden z tych ciosów powinien był strzaskać mu szczękę. .W szpitalu na Sódermalmie.

bardzo.Jeśli kiedykolwiek będzie pan potrzebował pomocy.Nie widział go pan nigdy wcześniej? . połamane żebra. to chyba rozłupałby mi czaszkę. Zdołałem rzucić go na deski. że Miriam Wu została uprowadzona.. . Oba były tylko w połowie trafione.Gdyby w odpowiednim momencie Miriam Wu nie grzmotnęła go w krocze. kurwa. Spotkali się z dziennikarzem przy wejściu i razem poszli do pokoju Paola Roberto.. zadzwonił więc do Modig. ale sygnalizował ciosy z niemal miesięcznym wyprzedzeniem. Gdyby uderzył czysto. Ponad dwa metry wzrostu 1 jakieś sto trzydzieści. i sam pan widzi efekt.Wolno się poruszał i to właśnie uratowało życie mnie i tej dziewczynie. A jednocześnie starał się poruszać jak bokser. czym to by się skończyło. Jednak dwa okazały się celne -najpierw w twarz. który po prostu nie odczuwał bólu. przyglądając się twarzy byłego . Paolo kiwnął głową i uśmiechnął się spokojnie. sto czterdzieści kilo wagi. Powoli dotarło do niego.. . Nie był bokserem. Paolo Roberto zaśmiał się nagle bulgoczącym śmiechem. Musiałem jednak wziąć kawał drewna. -Co? .Nie. jednak wreszcie zaakceptował fakt.Blomkvist. że pan wygrał.Wygląda mniej więcej tak jak ja. Uderzał z zamachem. i złamał mi żebro. gdy się ocknie. to kto wie.niech pan się zwróci do Sebastiana Lujana. Nie przesadzam. . jak się ruszyć. Tak jakby trenował boks. co z nią? . naprawdę bardzo się cieszę. Pieprzony blond olbrzym. a jemu nawet nie zaświtało. . 542 Mikael pochylił się i położył dłoń na kolanie Paola. tak że mogłem zrobić unik albo sparować. kiedy tuż przed siódmą rano spotkał się z Sonją Modig na parkingu przed szpitalem na Sódermalmie. -powiedział. jak się walczy. złamany nos i obrażenia w okolicy nerek.Co pan ma na myśli? Paolo Roberto zastanawiał się chwilę. .. « Rozdział 26 Środa 6 kwietnia KOMISARZ JAN BUBLANSKI był w marnym nastroju. że opuścił gardę.. żeby uchylić się od ciosu..Nie miał pojęcia. same mięśnie i zbrojony szkielet. Ten pajac próbował mnie zabić. Obudził go telefon od Mikaela Blomkvista.Ciało zbudowane jak u robota zdolnego rozbić pancerz jednym ciosem. a potem w bok. Trzyma! ręce prawidłowo i cały czas przyjmował dobrą pozycję wyjściową. ale wygrałem.Wygrałem.. No cóż. Ma wstrząśnienie mózgu. ale zupełnie nie zważał na słowa swojego trenera.. -Tak? .Paolo. a porywacz sprany na kwaśne jabłko przez Paola Roberto. jeśli pan kiedykolwiek znów będzie potrzebował pomocy. Mogłem zamarkować tak. 541 .. W ogóle nie miał rozeznania. A jednak na swój dziwny sposób był. że w nocy wydarzyło się coś dramatycznego. żeby go powalić. -Aha. Miriam Wu powie panu to samo. Wie pan. .. Po chwili znów był poważny. Nie żartuję. Bublanski miał trudności z przyswojeniem wszystkich szczegółów. .

. kto kogo sprał. Jak wiadomo.Nie wiem. Lisbeth Salander nie jest już „samotną wariatką". Iriny Petrovej. . jaką z niej zrobiono.I wreszcie. A jeśli chodzi o komisarza. To jedyny . celem porwania było zmuszenie Miriam Wu. rysopis kierowcy furgonetki zgadza się z podanym przez mnie rysopisem mężczyzny.Chyba nikt z nas nie będzie się upierał. .Jestem przyjacielem Lisbeth Salander. Czyż nie? Bublanski przytaknął.Po drugie. Narzędziem w tym przypadku mogą więc być ręce blond olbrzyma. proste i logiczne. jednak istnieje jakieś powiązanie "lie' dzy Bjurmanem i Zalą. sądzę że cała ta historia wiąże się z niejakim Zalą. ni zowąd Sonja Modig niestosownie zachichotała. Nic w tej cholernej sprawie nie wydawało się normalne. który dokładnie w tym samym miejscu Lundagatan napadł na Lis-beth Salander. Bublanski utkwił wzrok gdzieś w ścianie za Paolem Roberto.A skąd pan ją zna? . Tak brutalnej. że ktoś miał powód. Pierwsze istotne pytanie zadała Sonja Modig. . że śledztwo w związku z Lisbeth Salander znalazło się na jeszcze wyższym poziomie trudności. w jaki sposób Paolo Roberto wplątał się w to wszystko. by zdradziła kryjówkę Lisbeth Salander.Po pierwsze. Protokół z obdukcji nie podaje jasno. Jasne? Modig kiwnęła głową. . jakiego rodzaju narzędziem została zamordowana.powiedział sucho Mikael Blomkvist. Jeszcze nie wszystkie elementy tej układ*11^ są na swoich miejscach. . Wszystkie istotne informacje są w jego komputerze.zapytał Bublanski. że użyto wobec niej brutalnej przemocy. Rosły blondyn z kitką i wydatnym brzuchem.Chcę zwrócić uwagę na kilka rzeczy . by zamordować opiekuna prawnego Lis-beth Salander? . . Dag Svensson koncentrował się na nim przez ostatnie dwa tygodnie życia. . jakie mają Miriam Wu i Paolo Roberto. po czwarte. można by mieć wątpliwości. nic w tej sprawie nie wydawało się normalne. Stopniowo nakreślili wszystkie istotne fakty.Po trzecie. Ale 546 kto miałby powód. Bublanski i Modig nie odzywali się. Bublanski i Modig spojrzeli po sobie z powątpiewaniem. Obdukcja wykazała. wydarzenia tej nocy sprawiły.Możemy się zgodzić.A Bjurman? . Popatrzyli na niego. lecz obrażenia bardzo przypominają te. że przynajmniej trzy z doznanych przez nią obrażeń mogły spowodować śmierć.Byłem jej trenerem. . Ni stąd. że facet z kitką należy do szajki lesbijek satanistek. a mianowicie. 545 . walczyła ze mną na sparingach. by uciszyć Daga Svenssona. skoro ta historia ma więcej bohaterów. Tak więc ci dwaj blondyni zaczęli ścigać Salander przynajmniej na tydzień przed zabójstwami. Powiązał Zalę z zabójstwem prostytutki z Sódertalje. Modig uśmiechnęła się.boksera.

Budynek oraz dwa mniejsze ('bok spaliły się. że Lisbeth Salander została uwolniona od podejrzeń .mieszkał we Flemingsberg. że Lisbeth Salander również ma charakterystyczny wygląd. by ten błyskawicznie dołącz)'! do lokalnej policji i pomógł przeszukać miejsce zdarzenia. którzy porwali i pobili Miriam Wu. Zeznanie Paola Roberto bardzo uwiarygodniło wersję Mi-kaela Blomkvista o napadzie na Lisbeth Salander przy Lun-dagatan. Dochodzeniowcy mieli wprawdzie komputer redakcyjny Daga Svenssona wraz z kompletem dysków zip. Następnie zadzwonił do komisarza Jef'cera Holmberga . Dwa porzucone kanistry po benzynie wskaZ)^3-ły na podpalenie. że prowadzący śledztwo wyznaczą dodatkowy zespół. które wprowadziły wiele niejasności do hipotezy roboczej. a straż pożarna miała pełne ręce roboty prz>' dogaszaniu. ^dą-żył już dojechać. gdy na sp<)t:^a" niu o dziewiątej pojawił się prokurator Richard Ekstrorn547 Bublanski zdał relację z dramatycznego przebiegu poranka i zaproponował zmianę priorytetów w śledztwie z powodu tajemniczych zdarzeń. a mimo to policja po niemal trzech tygodniach poszukiwań nadal nie wie. Nie oznaczało to.teoria Mikaela Blomkvista mówiąca. że jest nadzwyczaj dobrym researcheremBUBLANSKI WPRAWIŁ maszynerię policyjną w ruch Zadzwonił do Sódertalje i podał tamtejszym funkcjonariu$/orn opis dojazdu uzyskany od Paola Roberto. że znalezienie go nie powinno nastręczyć większych trudności. że cholerna z niej morali^'^a.i nakazał. Bublanski wpadł we wściekłość graniczącą z szałemO co tu. gdzie ona przebywa. Sądzę. A nl0ze by tak spojrzeć na to z zupełnie innej strony? Jeśli Lisbeth Sa-lander nie jest morderczynią. chodzi? Kim jest ten blond olbrzym-Kim tak naprawdę jest Lisbeth Salander? I dlaczego wytro_ pienie jej wydaje się niemożliwe? Sytuacja bynajmniej się nie poprawiła.a'e_ zienie opuszczonego magazynu na południowy wschód od jeziora Yngern. by ostrzec Daga i Mię przed niebezpieczeńst^em-Nie zapominajcie. Mówiłem przecież. kurwa.Na czym więc polega jej rola? . A w takim razie pozostawała tylko jedna wiarygodna hipoteza . więc do Sodeitalje miał najbliżej . Bublanski przedstawił trzy istotne punkty. Zadaniem dnia było zidentyfikowanie wyrośniętego blondyna i jego koleżki z kitką.trzeba by najpierw znaleźć sensowne wyjaśnienie dla faktu. że zabójstwo ma coś wspólnego z planowanym ujawnieniem seksbiznesu. Wiązało się to z pewnym problemem natury logistycznej.jednak prowadzący śledztwo musieli teraz poważnie zastanowić się nad możliwością istnienia innego sprawcy. chorej psychicznie kobiety. zabójstw musiał dokonać ktos inny. który skoncentruje się na tak zwanej liście klientów z komputera Daga Svenssona. że ta zbrodnia w jakiś sposób wiąże się z seksltfnd-lem.sensowny wniosek. zawierającym kopie materiałów z zaginionego laptopa. Jerker Holmberg oddzwonił jakąś godzinę później. Drugie zadanie polegało na tym. Świadek? Wróg? Może pojawiła się w En-skede. Tym samym osłabiło założenie. iż na narzędziu zbrodni były jej odciski palców . . zresztą policja z Sódertalje bez probleillow zlokalizowała magazyn. Blondyn miał tak charakterystyczny wygląd. A Salander wolałaby umrzeć niż wpakować się V cos takiego.Nie wiem. iż zabójstwa były aktem szaleństwa działającej samotnie. prosząc o od'. Curt Svensson stwierdził przytomnie.

Ekstróm zastanawiał się chwilę. niż daje po sobie poznać. Wówczas ten spojrzał na Sonny'ego Bohmana i Niklasa Erikssona z Milton Security. śledztwo musi koncentrować się na Lisbeth Salander. Media dostaną histerii. Naprawdę sądzisz. Bublanski przydzielił to zadanie Hansowi Faste. Hans Faste okazał się nieprzejednany w swoich protestach przeciw nowym rozkazom komisarza i nie próbował tego ukryć.To jakieś bzdury. . Ta diagnoza z biegiem lat stawała się coraz bardziej oczywista. jak zdecydował Bublanski.na tym polegało trzecie zadanie. że bez względu na wszelkie poboczne informacje.gdy wszyscy już zamierzali wyjść podniósł rękę. Eriksson będzie dalej pracował z Modig. Są dowody na to. Curt Svensson miał zająć się koordynacją dalszych poszukiwań Lisbeth Salander.Należy do jakiejś sekty lesbijek. SONJA MODIG złapała Bublanskiego zaraz po spotkaniu. Zaraz pożałował. bo chociaż nigdy nie lubił Hansa Faste. po czym . . jakby wyłączyć go ze sprawy. Należało również skupić się na nieznanej osobie o przezwisku Zala . . iż w chwili obecnej nie ma sensu rozglądać się za innymi sprawcami. to jednak uważał go za kompetentnego policjanta. Sprawozdanie Bublanskiego trwało zaledwie sześć minut. To nieprofesjonalne. jeśli kolejna gwiazda okaże się powiązana ze śledztwem. Skończ z tym. Nie będziemy nagłaśniać tego incydentu z Paolem Roberto. których skatalogowanie i gruntowne poznanie zajęłoby bardzo dużo cza 548 su. . wywołało jednak godzinną dyskusję. 549 Prokurator Ekstróm przerwał tę pyskówkę. że te wyniki badań z psychiatryka i ekspertyzy sądowo-lekarskie to jakiś żart? Jest powiązana z miejscem zbrodni.ani słowa. . Bohman.jednak chodziło tu o wieloletni research i dosłownie tysiące stron.Jestem świadomy tego wszystkiego. zamiast przeprowadzić z nim rozmowę na osobności. . założyć. Bublanski podniósł głos. W tej kwestii prowadzący śledztwo mieli skorzystać z pomocy specjalnej grupy dochodzeniowej do spraw przestępczości zorganizowanej. Faste twierdził.Faste. I wreszcie. kurwa. pomożesz Curtowi Svenssonowi ścigać Salander. więc wykorzystamy tę sytuację jak najlepiej. że powiedział to przed całym zespołem. Zespól potrzebował wsparcia. Bublanski był tym zdziwiony. Mamy tu przypadek skłonnej do przemocy psychopatki. która kilka razy natknęła się na to przezwisko. więc Bublanski od razu wyznaczył Sonję Modig do poprowadzenia tych prac.Robimy tak. że ta Noren wie więcej. a na koncie ma sporą sumę nigdzie nieza-deklarowanych pieniędzy. . Więc po wyjściu stąd . Nie mógł się zdecydować. Zupełnie opętała cię homofobia. W końcu uznał propozycję Bublanskiego: skrytykować prowadzącego śledztwo to tak. I mogę się. którą linię śledztwa obrać. Dowody przeciw niej były jego zdaniem tak mocne.Jak rozumiem. . że się puszcza.Jeszcze jedno. jesteście z nami jeszcze tylko trzy dni.

. Z jego sformułowań wynikało. Chrzani jakieś głupoty. 551 .Przykro to słyszeć.Miał z tuzin wersji rękopisu i ogromne ilości materiałów. . Bublanski powoli pokiwał głową.Jak to? . ale tak naprawdę nie podoba mi się to. .Musisz z nim wytrzymać do końca tygodnia. że policja bada możliwość wniesienia oskarżenia przeciwko Roberto w związku z ciężkim pobiciem..Mów. Ni stąd. że mamy w śledztwie ludzi z zewnątrz. ni zowąd wezwano ją do prokuratora Eks-tróma. Był bliski szału i oskarżał Sonję Modig o przeciek. W końcu nieprzejednany usiadł za biurkiem. Arman-ski mówił. Mnie to wystarcza. jeśli nie będzie efektów.A Niklas Eriksson? Sonja Modig zawahała się.Sonja twierdzi. lecz na próżno.Szczerze mówiąc.Wiem. To było nieprofesjonalne powiedział Bublanski. Bohman jest w porządku. który już wdrożył się w sprawę. ma mniej więcej takie samo nastawienie do Miriam Wu jak Hans Faste i wcale go nie interesuje to zadanie.Nie wiem. a które to zwykłe śmieci.W rozmowie z Fastem straciłem cierpliwość. które są istotne. Daleko zaszłaś? . że sama będziesz musiała odwalić całą robotę. . Bublanski wpadł we wściekłość i bez wahania wziął jej stronę. jak to jest . nie chcę obrabiać mu tyłka.została wyłączona ze sprawy. .Już od poniedziałku pracuję nad komputerem Svenssona. znanych jedynie prowadzącym dochodzenie. że Paolo Roberto uratował lesbijkę sadomaso Miriam Wu z rąk porywacza. ale Eriksson raczej nie jest pomocny. To szaleństwo wyłączać doświadczonego dochodzeniowca. . .. trudno mi zdecydować.. Freelancer Tony Scala właśnie opublikował newsa. Tekst zawierał sporo szczegółów. że były między nimi jakieś kwasy. 550 . . Potem odwróciła się i zamknęła drzwi gabinetu Bublanskiego. Zaczynaj poszukiwania i licz się z tym. . Komisarz zmarszczył brwi. Modig zaprzeczyła.Mam przeczucie. że przerwą. że to nie ona odpowiada za ten przeciek. Samo otwieranie i przejrzenie wszystkich plików zajmie wiele dni.Wiem. Obaj mężczyźni byli czerwoni na twarzy. Ekstróm zdążył już odebrać wiele telefonów od dziennikarzy z prośbą o informacje na temat roli boksera w zdarzeniu. ale ma jakiś problem z Lisbeth Salander. W odpowiedzi Ekstróm otwarcie dał wyraz braku zaufana wobec Modig. Nie mogę nic udowodnić. co masz do powiedzenia. POSZUKIWANIA SONJI MODIG zakończyły się już po czterdziestu pięciu minutach . Jego decyzje były nieodwołalne. gdzie czekał już Bublanski. To nie taki prawdziwy glina jak Bohman.uśmiechnęła się Sonja.Więc co robimy? . Sonja Modig przytaknęła. Ekstróm chciał wyłączyć ją ze śledztwa. .

kto już zna materiały i może odrzucić to. bo zdaniem Hansa Faste wszystkie kobiety obecne w tym śledztwie zdawały się mieć takie preferencje seksualne. Wzięła torbę i poszła do gabinetu Bublanskiego. Na razie pozostajesz w śledztwie na mój rozkaz. Gdy wyszedł. MIKAEL BLOMKVIST wrócił ze szpitala około ósmej rano. lecz przypomniała sobie. Zostajesz wyłączona ze skutkiem natychmiastowym. Zapytał. niech będzie twoim przewodnikiem po twardym dysku Svenssona. W „Millennium" mają kopię. Twarz Bublanskie-go przybrała niepokojący wyraz. Wskazał jej krzesło dla gości. że lubi tę pewną siebie. co nieistotne.Nic nie powiedziałam Erikssonowi. Oszczędzimy sporo czasu. Nie akceptuję takiej sytuacji i pójdę z tym wyżej. 552 . . Gdy przejeżdżał przez Gullmarsplan. że to ty odpowiadasz za przecieki. Sonja Modig pojechała do redakcji „Millennium". wstała i założyła kurtkę. stwierdziła. Widziałaś Hansa Faste? .Nie idziesz do domu i nie bierzesz wolnego. Erika wysłuchała prośby o pomoc 553 . lecz nic nie powiedział. Potrząsnęła głową. Zignorowała go. Zerknąwszy na nią. poddam się dopiero wtedy. Wyszedł zaraz po porannym spotkaniu. mając kogoś.Nie. Przyjrzawszy się Erice Berger. Rozebrał się i nastawił budzik na wpół do jedenastej. . For the record. . Do końca tygodnia weź sobie wolne. Zatrzymał ją Bublanski. Przedstawiła mu swoją sprawę. Przypominała trochę starszą Laurę Pal-mer z serialu „Twin Peaks".Zajmę się nim. Eriksson zauważył. Ekstróm był wściekły. Ale to nie ja decyduję. a on skierował ją do Eriki Berger. Kiwnęła głową. dając sobie dobre dwie godziny tak potrzebnego snu. Po cichu Sonja zastanawiała się. Była zła i bliska płaczu. czy Erika Berger też jest lesbijką. zanim pójdziesz do domu. ogolił się i założył czystą koszulę. Uświadomił sobie. Masz jechać do redakcji „Millennium" i jeszcze raz pogadać z Blomkvistem. ale w tym śledztwie ci już nie ufam. trochę władczą kobietę z dołeczkami w policzkach i krótką blond grzywką. usiadła za swoim biurkiem i gapiła się przed siebie. Bublanski westchnął. zadzwoniła do niego Sonja Modig i chciała z nim rozmawiać. W pokoju zapadła przygnębiająca cisza. . że coś jest nie tak. czy przynieść kawę. Mikael wyjaśnił. że jest w drodze i nie może się z nią spotkać. W końcu Eriksson przeprosił i powiedział.Modig. że bardzo krótko spał.. Zajrzyj jeszcze do mnie. Jasne? Kiwnęła głową. Po drzemce wziął prysznic. Modig nie miała wyboru. Potem poprosisz go o pomoc. jak powiedział Ekstróm.Sonja. Oddech Sonji Modig stał się trochę lżejszy. gdzie razem z Niklasem Erikssonem zajmowała się komputerem Daga Svens-sona. SONJA MODIG wróciła do pokoju. że musi wyjść do kibla. Nie wierzę w te oskarżenia i mam do ciebie całkowite zaufanie. nie mogę dowieść. Kiwnęła głową i podeszła do drzwi. W poniedziałek dostaniesz inne zadania. że przecież czytała gdzieś o jej małżeństwie z artystą Gregerem Backmanem.Sonja. gdy Ekstróm i mnie wyłączy ze sprawy. Dołączy do Curta Svenssona. a przecież musi być w pełni przytomny na popołudniowym spotkaniu z Bjórckiem w Sm&dalaró.

Erika Berger zmarszczyła czoło i zaczęła się zastanawiać. Poza tym dostaliście już wszystkie materiały z komputera Daga.Ale muszę być też w porządku wobec samej siebie. . że „Millennium" po prostu nie stać na tego rodzaju portfelową żurnalisty-kę.Tu nie chodzi o pani szczere zamiary czy nasze zaufanie. by zdecydować. Zrobimy tak. . Sonja Modig kiwnęła głową. Oni mnie nie interesują. jestem gotowa przekazać policji informacje. której kopię już macie. ..powiedziała Modig.No dobra. które podniosła na czoło. oddając do dyspozycji nasze dziennikarskie materiały.No dobra. że nie chcemy rozwiązać sprawy zabójstwa i pomóc policji. . Mass media i policja nie są stworzone do współpracy.tu chodzi o oficjalne żądanie.Nic. chodzi tu o zabójstwo współpracownika naszej gazety. Muszę niestety zdradzić. . Malin Eriksson. . . którzy chodzą na komendę i współpracują przy śledztwach. które należy oczywiście traktować jako dziennikarską robotę. . . że chce pani przesłuchać któregoś z pracowników „Millennium" . czarną skórzaną kurtkę. . Proszę mi wierzyć. W tej kwestii udzielimy oczywiście wszelkiej pomocy. Żeby nie stracić wiarygodności. Po pierwsze. .To prawda. . 554 .Jak to? .Z tym będzie problem . zupełnie nieświadoma nocnych wydarzeń. działa to również w drugą stronę. Wyglądała na zakłopotaną. Dobrze zna materiał i jest dość kompetentna.Zrozumiałam to dzisiaj rano. IRENĘ NESSER. Wreszcie pokiwała głową. wsiadła na stacji Sódra do pociągu w kierunku Sódertalje.na co zgadzamy się bez żadnej dyskusji . Może pani współpracować z naszym sekretarzem redakcji. Mogę się zobowiązać do ochrony waszych informatorów. .w przeszukaniu materiałów z twardego dysku Daga Svens-sona.Spotkałam kilku takich . Jeśli o to chodzi. Dziennikarze.Son-ja Modig uśmiechnęła się.To nie tak. których nie możemy policji wyjawić. mass media muszą zachować dystans wobec władz. ciemne spodnie i pasujący czerwony sweter. .Jeśli dobrze rozumiem. Erika Berger zaśmiała się. Miała też okulary.Do tego pamiętajmy że „Millennium" prowadzi własne dochodzenie. To problem natury etycznej. nic. jak tylko będziemy mieć coś do publikacji.Mamy tu dwa punkty widzenia. są sprawy. lecz o to..Jak to? . Celem będzie sporządzenie jasnego spisu osób potencjalnie podejrzanych. Ale tu nie chodzi o to. ale nie wcześniej.Dostosuję się. . że nigdy nie ujawniamy źródeł. jak daleko można się posunąć. Po drugie jednak. bez względu na okoliczności. . kończą jako policyjni chłopcy na posyłki. Miała na sobie półdługą. Mam na myśli nasze źródła. byśmy aktywnie pomogli w śledztwie.stwierdziła. Policjanci kończą jako chłopcy na posyłki w niektórych mediach. Przydzielę jej zadanie poprowadzenia pani przez książkę Daga. Taka osobista refleksja.

W Sódertalje złapała autobus do Strangnas i kupiła bilet u kierowcy. Ukryte między belkami krawędzie wejścia na stryszek były prawie niewidoczne. lecz nawet jeśli miało nastąpić najgorsze. a Harry i Atho mogli się gdzieś zadekować na jakiś czas. W pamięci przywołała mapę okolicy. Jak na przykład policjant. Usiadła na ganku. a po jednej katastrofie następowała kolejna. Nie był to jeszcze wielki problem. Minąwszy dwa domki. Jednak miejsce to było oddalone o trzysta metrów od posesji Bjurmana. by ta szopka zakończyła się w sądzie. To niepojęte. a całe zadanie polegało tylko na . Przez dwadzieścia minut przeszukiwała szafki. składający się z dwóch pokoi: dużego i mniejszego oraz aneksu kuchennego z doprowadzoną wodą. Nie było tam nic wartościowego. Na zewnątrz znajdował się ekologiczny wychodek. Raczej niemożliwe. Tuż po jedenastej wysiadła dobry kawałek na południe za Stallarholmen. otworzyła klapę i w tej samej chwili znalazła pięć segregatorów formatu A4. Blond olbrzyma nie obchodziło. Najpierw otwarła okienko na tylach domku. 556 Sandstróm skontaktował się z Harrym i Atho. że Dag Svensson planuje opublikować demaskatorski reportaż o jego wybrykach z dziwkami i o braciach Ranta. napiła się wody i zjadła jabłko. Dobre trzy kwadranse później była na miejscu. Wzięła ze sobą klucze z mieszkania adwokata i bez problemu otworzyła drzwi. któremu przyszłoby do głowy odwiedzić domek letniskowy Bjurmana. gdzie zauważyła ślady ludzkiej bytności w postaci otwartego okna i dźwięków radia. że Sandstróm zostanie obsmarowany w mediach. Mogła więc pracować raczej bez przeszkód. który miałby coś wspólnego z nią czy Zalą. BLOND OLBRZYM BYŁ zmartwiony. ponieważ w porównaniu z Lundi-nem była laleczką. przeprawiając się przez Bałtyk promem Baltic Star na urlop. W końcu wyszła na dwór. bracia Ranta przeżyli już niejedną odsiadkę. Był to stary. I tak też zrobili. Po lewej zobaczyła wąwóz. Znalazłszy się w środku. Nie było tam nikogo. Nieruchomość adwokata Nilsa Bjurmana znajdowała się na osiedlu letniskowym prawie trzy kilometry od przystanku. co umożliwiało odwrót w przypadku. szafy na ubrania i szuflady. żeby sprawdzić wychodek i drewutnię. Wszystko szło zupełnie nie tak. zamknęła okienko. Nie znalazła ani kawałka papieru. Jednak Lisbeth Salander zdołała wymknąć się Magge Lundinowi. Tym samym Irenę Nesser odbyła całą podróż nadaremnie. Przyniosła drabinę. Ryzyko zawodowe. Stała na przystanku. Po prawej stronie następny domek znajdował się w odległości ponad stu pięćdziesięciu metrów. gdyby od strony ganku pojawiły się jakieś nieprzyjemne niespodzianki. a w okolicy domki letnie i gdzieniegdzie całoroczne. dość mały budynek. w zasięgu wzroku nie było żadnych zabudowań. 555 Rozpoczęła od rundy po najbliższej okolicy i sprawdzenia sąsiadów. Jezioro Melar kilka kilometrów na północny wschód. zatrzymała się w sieni i popatrzyła na rozkładaną metalową drabinę metrowej długości. Przerażony doniósł. Irenę Nesser wypiła łyk wody z plastikowej butelki i ruszyła w drogę. Weszła do dużego pokoju i spojrzała na obity deskami sufit. żadnych dokumentów. doszła do grupy zabudowań.

Nagle chciał się wycofać. że tamtego wieczora blond olbrzym akurat przebywał w mieszkaniu Bjurmana. niemal jak do mentora. Olbrzym pojechał do adwokata. Jednak olbrzym działał w branży. jak on sam do niego zadzwonił i zapytał o Zalę. Między paniką Bjurmana z jednej strony a dalszymi poszukiwaniami Svenssona z drugiej wytworzyła się niebezpieczna sytuacja. czemu nie potrafił się oprzeć. W ciągu pięciu minut sprawdził. Zaprowadził więc Bjurmana do sypialni. lecz dla Zali nazwisko Lisbeth Salander miało w sobie coś. widząc tatuaż na jego brzuchu: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. 558 . Okazał się kompletnym durniem. Było to zupełnie irracjonalne. jak je wykorzystać. jednak czuł ogromny respekt wobec niezwykłych talentów strategicznych Zali. Sprawy zaczęły wymykać się spod kontroli. Dlatego stanowił kłopot. Blond olbrzym popatrzył zdumiony na adwokata i odebrał mu broń. że serdecznie go nie znosił i chciał to okazać. gdy zadzwonił Dag Svensson. jak objaśnia ludzką naturę i jej słabości. Na wszelki wypadek wziął też ze sobą telefon Bjurmana. gdyby Bjurman stracił panowanie nad sobą. Blond olbrzym uważał się za sprytnego. że Zala tym samym stałby się obiektem wybujałych spekulacji. Czas ten obfitował w sukcesy. Gdy znajdą martwego adwokata. który już zdążył narobić kłopotów Sandstrómowi i braciom Ranta. Tymczasem rozmowa ze Svenssonem wprawiła Bjurmana w popłoch. dlaczego kazał Bjurmanowi się rozebrać. a blond olbrzym odnosił się do Zali z czcią. by zrozumieć.pocieszyć go albo postraszyć w związku z nieudanym porwaniem Lisbeth Salander. Już miał na sobie rękawiczki. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. Blond olbrzym odradzał Zali jakiekolwiek z nim interesy. żeby mu pogrozić. Jedyne. Amator to taki gangster. Olbrzym nie potrafił znaleźć sensownego wytłumaczenia. Tak jakby ktoś wcisnął jakiś guzik. by . ale tym razem Dag Svensson szukał Zali.stosownie do okoliczności . ni zowąd ich biznes zachwiał się w posadach. Lecz ni stąd. czy w mieszkaniu adwokata nie ma jakichś śladów. I tak nie miałby wyboru. To czysty przypadek. Svensson rzecz jasna skontaktuje się z policją. Mógł powiedzieć. chyba tylko takie.tym. i uczy. Ów dziennikarz to kolejny problem. 557 Na domiar złego przyniósł swój kowbojski pistolet. Nie trzeba wielkiej wyobraźni. To kompletny idiota. który nie jest gotów ponieść konsekwencji. kazał mu uklęknąć i użył poduszki jako tłumika. to numer własnej komórki. Ten sam zasrany dziennikarzyna. Potem Sandstróm mial kolejną wizytę. w której nie można pozwolić. by zapakować ją do samochodu i zawieźć do magazynu na południe od Nykvarn. Mógł słuchać godzinami. Bjurman był kompletnym amatorem. co znalazł. Ich współpraca trwała od ponad dwunastu lat. że Bjurman został zastrzelony kilka minut po tym. Niemal stracił rezon. więc odciski palców nie stanowiły problemu. Przez moment prawie mu współczuł. Adwokat oczywiście znał Zalę. Nienawidził jej. by tego rodzaju drugorzędne uczucia wpływały na praktyczne działania. Tak więc okoliczności zmieniły się diametralnie. które mogłyby doprowadzić kogoś do Zali.

Dotknął złamanego nosa i guza na karku. Z czasem akta sprawy trafią do archiwum i pokryją się kurzem. . Opuchlizna powoli zaczynała schodzić. dlatego musiał stamtąd uciec. i wtedy upuścił na schodach broń. zszedł do samochodu i odjechał z Enskede.Bezpośrednio od Bjurmana pojechał do Enskede. że jest przyjacielem Salander. a wtedy będzie mógł dyskretnie opuścić Sztokholm. Założyli. Nagle zrobiło mu się zimno. że ta sprawa wymyka mu się z rąk. żeby przeczekać. próbował wydobyć z kieszeni kluczyki do samochodu. lecz rewolwer spadł aż pod drzwi do piwnicy. aż posiniaczona twarz odzyska normalny wygląd. lecz nie miał zbyt wielu możliwości. Białe volvo zaparkował dwie przecznice dalej. Popełnił tylko jeden błąd . zgodzili się co do rozwiązania. w domku letniskowym pod Stalłarholmen. gdyby nigdy jej nie znaleziono. Muszą znaleźć Salander. że do Salander mogłaby doprowadzić ich Mi-riam Wu. żeby przeszukać mieszkanie czy zabrać papiery. że policja rozpoczęła nagonkę na Lisbeth Salander. Następnie wziął ze stołu w salonie komputer Daga Svenssona. Obaj zdziwili się. Zatrzymał się na ułamek sekundy. dopóki nie wyszły na jaw skutki tego błędu. Najlepiej. Blond olbrzym zszedł do kuchni i wyjaśnił Lundinowi. zaledwie kilkaset metrów od kwatery głównej 559 Svavelsjó MC. do cholery? Dokumenty prowadziły przecież prosto do Zali. żeby skoordynować poszukiwania Lisbeth Salander. To ważne. lecz Norrkóping miał jakiś potencjał. gdy Zala przyjął zlecenie i obiecał zająć się Salander. Powrót na miejsce i podpalenie tego gówna było mądrym posunięciem. Bjurman. Poinformowali miejscową policję i zarządzili dyskretną obserwację adresu. Jak mógł to przegapić. Wszedł na górę i zadzwonił do mieszkania z wizytówką Svensson i Bergman.żeby zyskać na czasie. dlaczego musi jak najszybciej pojechać do Stalłarholmen i jeszcze raz podłożyć ogień. musiał znaleźć jakieś miejsce. Góteborg odrzucili niemal natychmiast. jak jeszcze nigdy. zabić i pogrzebać. Miał poczucie. Spowodowało to niestety nowy problem. Olbrzymowi zabrakło słów. trzymając jednocześnie komputer. Salander była ostatnim słabym ogniwem. jakie im jeszcze zostało. Dyskutując tę kwestię. Co więcej. Znała Bjurmana i Zalę. Bjurman miał segregator z papierami na jej temat. Ze też akurat on. I nagle znów wszystko poszło nie tak. Umiała dodać jedno do drugiego. by po sobie sprzątać. Kolejne sygnały napłynęły między innymi z Góteborga i Norrkóping. na wieść o tym. Tak oto porzucona broń zamieniła się w niesłychanie szczęśliwy traf. stwierdził więc. dał mu je do przejrzenia. że swoim wyglądem zwraca uwagę. Pojawił się znikąd. Było to na początku lutego. Oddał dwa strzały. Zala krytykował go za pozostawienie rewolweru na miejscu zbrodni. gdzie rzekomo widziano dziewczynę przypominającą Salander. Rozmawiał dłuższą chwilę z Curtem Svenssonem i Sonnym Bohmanem. w gazetach pisali. Miał świadomość. odwrócił się na pięcie. Nie była to idealna kryjówka. Nie miał czasu. ponieważ była tam jeszcze kobieta. PODCZAS LUNCHU KOMISARZ Bublanski próbował uporządkować dochodzenie. Po incydencie w Nykvarn znalazł schronienie w domu Magge Lundina. Spotkał się z nim przelotnie jeden jedyny raz. zanim ktoś go zobaczy. że schodzenie po niego za długo potrwa. Na szczęście drzwi do budynku nie domykały się. Paolo Roberto.

Prokurator nie chciał go słuchać. Poświęcił dłuższą chwilę 560 na zaprezentowanie rzeczowych powodów.Nic. 561 . zanim zacznie załatwiać tę idiotyczną sprawę drogą służbową. lecz nie było go w budynku. żeby wyjaśnić sytuację Sonji Modig.To nie wszystko. Zamknął drzwi i zaczął przeglądać listę rozmów. chcę mieć tutaj patologa i dobrych techników. Zawrócił i wrzasnął swoje nazwisko do słuchawki. Nadal pracował nad zawartością twardego dysku Daga Svenssona. co w opinii Bublanskiego było bezsensownym zajęciem. że Niklas Eriksson opuszcza pokój Sonji Mo-dig. Psiak wywąchal w lesie zwłoki jakieś siedemdziesiąt metrów za magazynem. zerknął w stronę toalety. skoro teraz Eriksson nie podlegał żadnemu policjantowi. Zanim będziemy kontynuować.Wziął go na spacer i spuścił ze smyczy kawałek dalej. że na resztę tygodnia przydzieli go do pomocy Curtowi Svenssonowi. Bublanski skubnął się w ucho i poszedł do pokoju Modig. pozostawioną na półce za jego biurkiem. zdaje się. gdy nagle zadzwonił telefon na jego biurku. Przewodnik mówi. . patrzył na puste krzesło Sonji. Od dwóch godzin badamy miejsce przestępstwa.Przejąłem dowodzenie i przerwałem dalsze prace. . Przerwał połączenie i gapił się na telefon Erikssona. zobaczył. czy czegoś nie przegapił. wiedziony przeczuciem. Gdy Bublanski tuż po piętnastej wyszedł na korytarz. Bublanski chwycił słuchawkę i wybrał numer z listy. Jerker.. żeby tam na niego poczekać. Następnie komisarz wybrał się do Richarda Ekstróma. zabrał telefon i szybkim krokiem wrócił do siebie.I? . Po chwili zauważył komórkę Erikssona. bo zapachy z pogorzeliska są bardzo intensywne. Szczątki leżały dość płytko. Lokalna policja wpuściła psa na teren. Komisarz postanowił.Do rzeczy. . że to konieczne. Pięć minut temu psiak wskazał kolejne miejsce. ponieważ w ruinach mogły być zwłoki. . więc Bublanski postanowił przeczekać do poniedziałku. Niklas Eriksson zadzwonił do kogoś na komórkę. Dziesięć minut temu znaleźliśmy ludzką nogę z butem.Bublanski usiłował też doprowadzić do dyplomatycznej rozmowy z Hansem Faste. żeby pies mógł trochę odpocząć. Przekopaliśmy to miejsce. Dokładnie o 9. . Jerker.57. Jednak zanim zdążył się odezwać. .Niezła robota. który sprawdzałby. Ale zrobiliśmy przerwę. Eriksson zniknął za drzwiami toalety w głębi korytarza. jakieś osiemdziesiąt metrów od pierwszego. . Zawahał się chwilę. Odebrał dziennikarz Tony Scala. wszedł do pokoju. pięć minut po zakończeniu burzliwego zebrania. Ponury jak chmura gradowa. dla których uważał decyzję o odsunięciu jej od śledztwa za nierozsądną. Po owym burzliwym spotkaniu przed południem zapadł się pod ziemię. . Zatrzymawszy się na progu. że męskim. musisz. wstał i ruszył do drzwi. Relacja między prowadzącym śledztwo a kierującym postępowaniem przygotowawczym powoli traciła stabilność. po czym..Pożar ugaszony.O cholera. nie odbierał też komórki.

gdy się do niej zwracał. a sam usiadł w fotelu naprzeciw. to miała piętnaście lat. z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia. Nie jestem jakimś' cholernym projektem społecznym! . Lecz on po prostu rozmawiał z nią jak z dorosłą. jaką adwokat zebrał na jej temat. Dwunastego dnia ukradła sto koron ^ pje. Wiedziała. co okaże się dobre. jakie tam spędzdła. gdy się rozbierała. Lisbeth pamiętała każde wypowiedziane wtedy słowo. starszej pary zamieszkałej w Sigtunie 562 . U\Vaza. Wyjaśnił jej prozę życia. zjadła jeszcze jedno jabłko. Pierwsze uwagi zanotował w grudniu 1993 roku. Pytanie tylko. czy dobrze robię. o których istnieniu nawet nie wiedziała. że oczekują od niej głębokiej wdzięczności. podje chała autobusem do Tjp. Nie wiem. gdy kobieta przedstawiaj ją swoim znajomym. a co złe. Zaczął prowadzić zapiski. Było to w przeddzień Wigilii. nie zgadzając się na jej powrót do kliniki św. jest chyba najtrudniejszym nastolatkiem. plands-Vasby i dalej pociągiem podmiejskim do Sztokhoimu Policja znalazła ją sześć tygodni później w mieszkaniu $ześćdziesięciosiedmioletniego faceta w Hanninge. odkryła w sobie dziwne poczucie p0_ winowactwa z tym mężczyzną. gdy jej tymczasowa matka zastępcza. Fuckyou:. uraczyła ją wywodem o wspaniałomyślności ludzi. więc z prawnego punktu widzenia współżycie z nją nie było przestępstwem.chciała krzyczeć za każdym razem. że te wycieczki źle się dla niej skończą. la go za człowieka zamkniętego w sobie i wyobcowanego. Dzisiaj przeprowadziłem z nią poważną rozmowę. głośno chwaląc się sąsiadce. następnie posadził ją na sofie. po czym przez dwie godziny przeglądała strona po stronie całą dokumentację. Nie odpowiadała. Z mieszanymi uczuciami czytała dziennik Holgera Palm-grena . że zgodnie z definicją należało go uznać za pedofila. Była pod wrażeniem. by zajęli się nią specjaliści. Dotarł do takich materiałów. Przemknęło jej przez głowę. gdy jako piętnastolatka uciekła od drugiej rodziny zastępczej. Pracownik socjalny robił. którzy zajmują się trudną młodzieżą. Był całkiem w porządku. Myśląc o nim później. lecz ani razu nie zachował się wobec niej groźnie. mogą przysłużyć się społeczeństwu. oraz to. co mógł. u którego sję zatrzymała. czy zrzec się swojego zadania i zażądać. czy Palmgren również chciałby zobaczyć ją nagą. Lisbeth wyczuła jcr) niezmierną dumę z faktu. Uporczywie twierdziła. a gdyby nawet. Był to dwugodzinny monolog. korzystając z kuchenki Bjurmana. Wkrótce będę musiał zdecydować. W trzy miesiące zaliczyła dwie rodziny zastępcze i mam poważne obawy. niędzy na codzienne zakupy. Nie musiała w zamian robić zbyt wiele. ona pisała książki dla dzieci. Stefana. które wydawały się raczej zakończoną niepowodzeniem próbą rozwiania własnych wątpliwości. Zadał sobie naprawdę wiele trudu i uporządkował wszystkie informacje z pasją hobbysty. Holger Palmgren interweniował i zabrał ją stamtąd. Dał jej wyżywienie i dach nad głową. Chciał ją podglądać. iż litując się nad nią. W końcu zauważył ją któryś z sąsiadów i zgłosił sprawę na policję. Stefana a . że nie doszło do niczego niestosownego. Oboje byli wyrzuceni poza nawias społeczny. żeby ją przekonać do złożenia doniesienia.dwa notesy w czarnych twardych okładkach. Nigdy jej nie dotknął.on był socjologiem.W trakcie dwunastu dni. Zaczął prowadzić o niej zapiski. którą w jej przypadku stanowił wybór między kliniką Św. 563 L. Holger Palmgren zabrał ją do swojego domu i ulokował w pokoju gościnnym. jakoby mężczyzna wykorzystywał ją seksualnie. Miała dość.LISBETH SALANDER zrobiła sobie kawę. Na kolację zrobił spaghetti z sosem bolońskim.

To nie przypadek. Przeczytała ekspertyzę sądowo-lekarską. Lisbeth przez chwilę delektowała się tym wyrażeniem. jakiej potrzebuje opieki.rodziną zastępczą. W wiadomej sprawie. strasznie się rozgniewał. zanim uświadomiła sobie. Nie mogę ocenić stanu jej psychiki ani tego. by dziecko nabrało dystansu do zaistniałej sytuacji. Lóderman. jednak między wierszami dawał do zrozumienia. Stefana. gdyby Lisbeth do końca życia pozostała w psychiatryku. a sam najwyraźniej zabrał się do pisania pierwszych słów swojego prywatnego dziennika o Lisbeth Salander. gdy wydarzyło się Całe Zło. Później znalazła kopertę zawierającą korespondencję między Peterem Teleborianem i Gunnarem Bjórckiem. gdzie będzie mogła spokojnie przemyśleć swoją przyszłość. Już z osobistego tonu wypowiedzi mogła wywnioskować. Gdy już tam weszła. że w razie kłopotów zwróci się do niego. że nieumyślnie narobi kłopotów w wiadomej sprawie. że Lisbeth spędzi święta u niego. której żądał. że podłoga pod jej stopami zaczęła falować. z trzaskiem zamknął za nią drzwi. Jedno z jej najważniejszych odniesień stanowiła opinia niejakiego doktora Petera Teleboriana. Palmgren okazał się bardziej przenikliwy. że postara się znaleźć w miarę możliwości odpowiednią dla niej rodzinę. Decyzja należała wyłącznie do niej. Nieraz jego zapiski wprawiały Lisbeth w zdumienie. W korespondencji nie wyrażono niczego wprost. W dzienniku Palmgren starannie komentował ich każde spotkanie. I dotrzymała słowa No. gdy chcąc go sprowokować. a on ją przejrzał. Przeżyła bardzo nieszczęśliwe święta. Gunnar Bjórck najwyraźniej odnosił się do wcześniejszej rozmowy. podejrzliwie obserwując każdy jego ruch. czasem przemyślenia zajmowały kilka stron. Listy pochodziły z 1991 roku i były napisane tuż po tym. mniej więcej. Formułował myśli bardzo ostrożnie. Groźba powrotu do kliniki jeszcze przed Nowym Rokiem przeraziła ją bardziej. Nagle wszystkie fragmenty układanki znalazły sję na swoim miejscu. że te listy nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. lecz im dłużej będą ją trzymać w klinice. Lóderman był atutem w ręku prokuratora. W drugi dzień świąt wciąż jeszcze nie zaczął się do niej dobierać ani w żaden sposób 564 nie wykazywał ochoty by ją podglądać. Obiecał. którą sporządził doktor Jesper H. zamiast uciekać. że bardzo by mu odpowiadało. lecz nagle Lisbeth poczuła. Miała wrażenie. Następnie otworzyła akta dochodzenia z 1991 roku. Postanowił. co z tego może wyniknąć. że ziemia usuwa jej się spod stóp. jak to próbowała go wykiwać. niż Holger Palmgren mógł przypuszczać. przespacerowała się nago z pokoju gościnnego do łazienki. 565 Ważne. W końcu Lisbeth złożyła obietnicę. Czasem były to trzy linijki. Kilka minut trwało. Musiałaby przyrzec. . Po tej rozmowie zapakował ją do łóżka. komentował też drobne szczegóły. by zaakceptowała jego wybór. gdy podczas negocjacji w sprawie osiemnastoletniej Lisbeth starał się doprowadzić do umieszczenia jej w klinice psychiatrycznej. niż podejrzewała. Wręcz przeciwnie. lecz najpóźniej w drugi dzień świąt chciał otrzymać od niej jasną deklarację. tym mniejsze ryzyko. Peter Teleborian odpowiadał za jej terapię w szpitalu św. oraz zażądał.

wiedziała jednak. twarz wyrażała . Nagle zrozumiała.Peter Teleborian znał Gunnara Bjórcka.Au. Przypuszczała. kto usunąłby w cień Lisbeth Salander. Nigdy nie sprawdzała przeszłości Teleboriana. przygryzając wargę. W przeszłości drogi tych dwóch mężczyzn musiały się przeciąć. Lisbeth Salander zastanawiała się. SIEDZIAŁA DŁUŻSZĄ CHWILĘ bez ruchu. że nie ma najmniejszych szans. WŚCIEKŁY BUBLANSKI przemaszerował korytarzem do pokoju Sonji Modig. To. zwrócił się do Teleboriana. odkryłaby powiązanie. W owej chwili łatwo było zrozumieć. lecz zanim przekręciła klucz w zamku. Jego twarz przypominała balon zaporowy w kolorze jaskrawej czerwieni. Jego zaniepokojenie. Rozejrzała się. . . a z braku innych. Bublanski miał taką minę. co mu kazał. Curt Svensson i Sonny Bohman stali z otwartymi ustami. . co wcześniej wyglądało na przypadek. by uciec dwóm bikersom na harleyach. I ktoś ponosił odpowiedzialność za Lisbeth Salander. wiedziała też. obrócił twarzą do Ekstróma. należące do Bjórcka akta dochodzenia z 1991 roku. Koniecznie będzie musiała złożyć wizytę w Smadalaró. Zeszli obaj do pokoju Curta Svenssona. Tak to się odbyło. Co pan. że Ekstróm zrobił.Co? . Nikt nie jest niewinny. że nikt w całym tym kraju. Po przeczytaniu ich zawartość utrwaliła się w jej pamięci na zawsze. że zaczynał od medycyny sądowej. ekspertyzę są-dowolekarską z 1996. W toalecie też nie było nikogo. Zamknęła drzwi. że gdyby zaczęła głębiej drążyć. gapiąc się przed siebie. który przestał być państwem prawa. Wprost nie mogła doczekać się tej rozmowy. Wzięła ze sobą dwa dzienniki Holgera Palmgrena.Bublanski! . Komisarz zawrócił w drzwiach. lecz Eriksson jeszcze nie wrócił. dlaczego koledzy po fachu nazwali komisarza posterunkowym Bubblą. żeby dołączyć do rozbawionego towarzystwa przy kawie. nagle zyskało zupełnie nowy wymiar. Bublanski podszedł zdecydowanym krokiem do Erikssona i chwyciwszy go za czuprynę. Było już za późno na szukanie kryjówki. przerywając prokuratorowi rozmowę telefoniczną. do cholery robi? Oszalał pan? 567 .zawołał Ekstróm przestraszony. Kiedy Bjórck potrzebował kogoś. . Poszedł więc dalej i nagle zobaczył go popijającego kawę z automatu w pokoju Curta Svenssona i Sonny'ego Bohmana. a nawet służby specjalne musiały przy okazji różnych śledztw zasięgać opinii lekarzy sądowych czy psychiatrów. Za to można być odpowiedzialnym w różnym stopniu. Wypełniła tym cały plecak. 566 Nie potrzebowała wszystkich segregatorów. Bez pukania otworzył zamaszystym ruchem drzwi.Chodź. dobiegł ją warkot silników motocyklowych. Niespiesznie zeszła z ganku i spotkała się z nimi na podwórku przed domkiem. zanim zdążyli go zobaczyć. nie ma ochoty dyskutować z nią owej kwestii. oraz korespondencję między Bjórckiem i Teleborianem. i udał się piętro wyżej do Richarda Ekstróma. kiedy to została ubezwłasnowolniona. Bjórck będzie musiał wystarczyć.zapytał Ekstróm.Odłóż słuchawkę i chodź.

. które jasno wskazują. Magge Lundin potrząsnął głową i westchnął ponuro. Zostaw mnie.Myślę.Czy to twój? . Lecz nawet jeśli była kompletną wariatką . i zaparkowali w odległości dwóch metrów od Lisbeth. Lundin zerknął na Sonny'ego Nieminena. A wiesz. Po chwili znów opuściła wzrok. Nie ruszyła się z miejsca. do dziennikarza Tony'ego Scali. gdzie gang miał swoją siedzibę. Otrzymawszy instrukcję. A tam czekała na nich Lisbeth Salander.Albo może wyjaśnisz nam wszystkim fakt że według listy połączeń w twojej komórce dzwoniłeś dzisiaj rano o 9. . dostał również od blond olbrzyma dokładny opis dojazdu.Zostaw mnie. Jej oczy były niepokojąco czarne. . Sytuacja była przekomiczna. niezagojo-ną ranę na szczęce. . gdzie zadrapała go kluczami.zapytał Bublanski. Przestudiował mapę.odezwał się. a wkrótce zostaną pełnoprawnymi członkami Hell's Angels. a pogoda była wprost idealna na to. tuż po naszym zebraniu. że tej lesbie potrzeba fiuta .Mój.czego dowodziły zarówno gazety. . Salander. 568 Nagle się uśmiechnął.Miałam cholernie paskudny tydzień i jestem w cholernie kiepskim humorze. co powiedzieć.Bublanski stanął twarzą w twarz z Erikssonem. jak i to. Magge Lundin rozdziawił usta ze zdumienia. Popatrzyła w górę. Taki bonus wprawi blond szatana w zdumienie. Magge Lundin nie bardzo wiedział.Jesteś zatrzymany za złamanie tajemnicy służbowej oraz utrudnianie śledztwa. Podjechali pod domek. w lesie zapanowała całkowita cisza. Najpierw myślał. . . Lisbeth patrzyła na niego obojętnie. który niedługo później opublikował nasze utajnione informacje. że wciąż ma jaskrawoczerwoną. Następnie zamachnął się z backhandu z równie wielką siłą. by wzniecić pożar w Stallarholmen. wszędzie jakiś zasrany dupek stoi mi na drodze i szpanuje obwisłym brzuchem. kurwa. Mogliby pociąć ją na kawałeczki i upchnąć w puszce po herbatnikach. A ona się stawia. Założyli skóry i bez pośpiechu pokonali odcinek między Svavelsjó a Stallarholmen. co przed chwilą usłyszał -ich kamizelki powinny budzić w niej respekt. Oto stoi tu chude dziewczę. więc się przesuń. Takiej sytuacji nie można tolerować. by pierwszy raz po zimie wyciągnąć maszyny z garażu. i stawia się dwóm dorosłym facetom w kamizelkach Sva-velsjo MC. W powietrzu wyczuwało się ciepło. Szukaliśmy cię.CZY TO TWÓJ TELEFON? . pokazując aparat marki Sony Ericsson. w miejscu. Wreszcie odzyskał mowę. na korony drzew ponad jego głową. . -Co? . Jesteś zatrzymany. popatrz. Gdy umilkły silniki. jakiej Mikael doświadczył na Lundagatan. MAGGE LUNDIN nie wierzył własnym oczom. jak komiczna by nie była. Zauważyła. Tego jednak w najmniejszym stopniu nie dało się zauważyć. jak węgiel. Dwoma powolnymi krokami podszedł do Lisbeth i popatrzył na nią. po czym oparł harleya na nóżce i zsiadł.O nie. że są najgroźniejsi z groźnych. Potem nie mógł się powstrzymać od śmiechu. udał się z Sonym Nieminenem do budynku dawnej drukarni na obrzeżach Svavelsjó. co to z łatwością zmieściłoby się w jego kieszeni.57. że się przesłyszał. widząc Lis-beth Salander przed letnim domkiem adwokata Bjurmana. każdy z innej strony. . co w tym wszystkim najgorsze? Gdzie się nie obrócę. Idę stąd.Popatrz.

Kamień ominął jego głowę o kilka centymetrów. zanim Sonny Nieminen zdał sobie sprawę. próbując chwycić Lisbeth. gdy kątem oka zauważył jakiś ruch. Wybiwszy się z obu nóg. gdy dłoń miała wylądować na jej twarzy. patrząc na nią. Chciał opuścić stopkę motocykla. którym okazał się polski P-83 Wanad. Bełkotał coś niezrozumiale i wymachiwał na oślep rękami.Dobranoc . Poruszał się po omacku w piekącej mgle gazu łzawiącego. nie odrywając elektrod przez co najmniej dwadzieścia sekund. Lisbeth była już przy nim. Patrzyła na niego ze zdziwieniem. Lisbeth zrobiła 569 zaledwie krok w tył i stanęła nieruchomo minimalnie poza jego zasięgiem. Kiedy znów pojawiła się w jego polu widzenia. zamieniona w energię kinetyczną. Rozległ się paskudny trzask. Sonny Nieminem oparł się o kierownicę swojego harleya i z rozbawieniem patrzył na kolegę.wrzasnął nagle. Zdążył z trudem podnieść się na kolana i już prawie wstał. W jej oczach dostrzegł najczystsze zło i zdumiony po raz pierwszy poczuł strach. . Przycisnąwszy paralizator do jego krocza. więc sięgnął do wewnętrznej kieszeni kurtki po pistolet. Instynktownie zrobił unik. Magge Lundin opadł bez tchu na kolana. Gdy podniósł wzrok. Znów się cofnęła. odpaliła 75 tysięcy woltów. W tym samym momencie.Jednak przeciął tylko powietrze. musiał to zrobić jeszcze raz. przyglądając się mu z zaciekawieniem. ponieważ jednak nie trafił. Sonny Nieminen zmienił się w nieruchome warzywo. Czubek jej botka wybił się w powietrze z siłą. zarejestrował zamaszysty ruch jej ręki i kamień wielkości pięści wirujący w powietrzu. opróżniając pół pojemnika. . uderzając z naciskiem 120 kG na cm2. za to prawie przewróciła go razem z harleyem na ziemię. Przekrzywiła głowę. a motocykl przygniótłby mu nogę. 570 Wydostał w końcu pistolet i próbował go odbezpieczyć.odezwała się Lisbeth. Zamachnąwszy się. gdy jednak znów uniósł wzrok. ujrzał Lisbeth Salander sunącą ku niemu z prędkością kuli armatniej. jakby wykonywała rożnego na meczu. lecz Nieminen tylko zatoczy! się kilka kroków w tył i zaraz odzyskał równowagę. a tym samym jego głowa znalazła się na dogodniejszej dla Lisbeth wysokości. trafiła go z całej siły w biodro. Usłyszała za plecami jakiś odgłos. poczerwieniały na twarzy podszedł dwoma szybkimi krokami do Lisbeth. Już miał rozpiąć suwak. czym nie zdołała zadać mu obrażeń. Kilka sekund trwało. kopnęła go w twarz. po czym Magge Lundin bez jęku osunął się na ziemię.Pieprzona kurwa. odwróciła się i spojrzała na Magge Ludina. dosięgła jego krocza. po czym prysnęła mu w twarz gazem łzawiącym. . Lisbeth schyliła się i podniosła pistolet Sonny'ego Nie-minena.Zabiję cię! . Oczy zapiekły go żywym ogniem. która. Lundin. Wolał dmuchać na zimne. Po chwili Lundin znów wrzasnął. niczym worek ziemniaków. Mało brakowało. Nagle Lisbeth zatrzymała się. . Lundin przyspieszył. że na jego oczach rozegrało się coś nieprawdopodobnego.

żeby kupić moje milczenie. schowała do kieszeni kurtki i założyła plecak. Zawył z bólu i znów runą! na ziemię.powiedział Bjórck. co mogłoby poprowadzić go dalej. Nie przygotowywał się do tego spotkania. Magge Lundin nie wyglądał na takiego. Ułatwiam panu życie. Bjórck wyszedł po niego przed dom. zatrzymał się w Dalaró. że nie opuści Sm&dalaró. Rozdział 27 Środa 6 kwietnia POGODA BYŁA CUDOWNIE wiosenna. wyjechać na kilka dni do domku letniskowego w Sandhamn i odpocząć. który mógłby w tym momencie wziąć udział w sensownej 571 rozmowie. Blomkvist łatwo i bez dyskusji zaakceptował warunek. że ktoś usłyszał strzał. ponieważ jednak przyjechał za wcześnie. gdy Mikael jechał Nynasvagen na południe samochodem Eriki Berger. zbliżyła się do Lundina. 573 . żeby wypić kawę i przejrzeć popołudniówki. a w powietrzu czuć było wyraźne ciepło. Bjórck miał jakieś informacje i Mikael postanowił sobie. Zatrzymała się po przejściu ledwie dziesięciu metrów. Jednak po pierwsze. Powinna więc natychmiast opuścić ten teren. istniało ryzyko. Przemyślałem to i zgadzam się.powiedziała. która jest mi potrzebna. Co knujesz? Mikael nie podał mu ręki. wycelowała.odezwał się Bjórck podejrzliwie. i wykorzystuje pan swoją pozycję. Patrząc na niego.Chcę mieć to na piśmie. Dysponuje pan informacją. póki się czegoś nie dowie. Czegoś. .Ale mam warunki. .Harley davidson . Idealna pogoda. że magazynek jest pełen amunicji 9mm Ma-karowa i przeładowała. . Powoli wróciła do motocykla Magge Lundina i obejrzała go. Informacja o zabójstwach w zamian za anonimowość. . Wyglądał na bardziej dziarskiego i pewnego siebie niż dwa dni wcześniej. by odszukać Lundina za jakiś czas i pogadać z nim w spokojniejszej atmosferze. . umieszczając pocisk w lufie. a w tej sprawie Bjórck przygotował się na długą potyczkę. Może powinna była poczekać z tym strzelaniem i zadać najpierw kilka pytań.Mogę przekazać panu informacje o Zali . i strzeliła mu w stopę. zgodził się zrezygnować z chwytliwego nagłówka na pierwszej stronie swojej gazety. Hm. . Powoli na czarnych polach pojawiał się już cień zieleni. Umówił się z Gunnarem Bjórckiem na pierwszą. . To była jego jedyna karta przetargowa.jak twierdził Per-Ake Sandstróm . Następnie jednym krokiem przeszła nad Sonnym Nieminenem. czy nie zadać sobie trudu i nie wypytać go o tożsamość blond olbrzyma.Jak pan sobie życzy. A Blomkvist. . a po drugie. zastanawiała się.Sprawdziła. Bjórck wydawał się zaskoczony. Nic nie stało na przeszkodzie. ot tak. a ja o tym wiem i w praktyce mam obowiązek zgłosić to policji. .Moje nazwisko nie pojawi się w reportażu „Millennium". Zabezpieczyła broń.Słucham. trzymając oburącz pistolet. a który . Popełni! pan przestępstwo. żeby zapomnieć o wszystkich problemach.Dobra. z którym widziała go w Blombergs kafe.Nieźle. .przy współudziale Lundina zamordował człowieka w jakimś magazynie. ale tald papier będzie gówno znaczył.Mówię serio .

kim jest Zala. Znaczy się tego zamordowanego adwokata. że ani on sam.powiedział Mikael. . gdzie również odnotowano ofiarę śmiertelną. że dopilnuje. a nie przez centrum ratunkowe. jednak ewentualne powiązanie między tymi dwiema sprawami sldoniło dyżurnego oficera z Sódertalje do wysłania dwóch samochodów do Stallarhol-rnen dla wzmocnienia ekipy ze Strangnas.odezwał się. Po południu przerwano te czynności z powodu zgłoszenia. doszła do wniosku. wcześniej przygotowaną kontrolą drogową w obrębie gminy. dzwoniąc na komórkę. Wreszcie. iż pięćdziesięciosiedmioletnia kobieta zginęła z ręki swojego konkubenta w ich mieszkaniu w Finninge. wszystkie nasze ustalenia przestają obowiązywać. a tym samym większa część sił policyjnych w Strangnas została zaangażowana w ich wyjaśnianie.Ja też mam warunek . .Nie mam wyboru. Ale Dag Svensson zdążył już opisać go w swojej książce. Mikael postanowił sobie. Pan obieca mi. Ja powiem panu. I w tej kwestii chcę być chroniony jak każde źródło. No. Właśnie wziął na siebie współodpowiedzialność za zatajenie przestępstwa. Policja w Strangnas miała za sobą ciężki poranek w związku z szeroko zakrojoną. Oficer dyżurna. że prawdopodobnie mają one coś wspólnego z Lisbeth Salander. a miary nieszczęść dopełniło czołowe zderzenie dwóch samochodów na Enkópingsvagen na wysokości Varg-holmen. Zgłoszenia nadeszły w ciągu kilku minut. skontaktowała się z komisarzem janem Bublanskim. A rzeczony domek należał do Nilsa Bjurmana. Wtedy zdemaskuję pana na pierwszych stronach wszystkich gazet w tym kraju. Właściciel domku letniskowego na wschód od Stallarholmen. Oddelegowała jedyną wolną w tej chwili grupę funkcjonariuszy w całym Strangnas. że coś pan przede mną ukrywa. Draganem Armanskim. tak samo jak Wennerstróma. albo nie. Jeśli zorientuję się. lecz strasznie cierpiał. Fraklundem . że nie ujawnię pana nazwiska w „Millennium". Niemal równocześnie wybuchł pożar w budynku w Storgardet. by pośpiesznie udała się do Stallarholmen. o którym tyle pisali w gazetach. Albo wierzy mi pan na słowo. Bjórck zastanawiał się chwilę. ze usłyszał strzał i gdy poszedł to sprawdzić. POLICJA W STRANGNAS otrzymała zgłoszenie o 15. Okazali się nie mniej zapracowani. Przebywał właśnie w Milton Security.W zamian za moje milczenie musi pan opowiedzieć wszystko. śledząc rozwój wydarzeń w Nykvarn owego ranka. Złapała go. na miejscu zna lazł 574 dwóch ciężko rannych mężczyzn. poinformował. Zadzwoniła do kolegów z Sódertalje z prośbą o wsparcie.18. Ten podał mu swoją. niejaki Óberg. Na myśl o tym Bjórck aż się wzdrygnął.Dobra . może jeden z nich nie był aż tak ciężko ranny. co jednak wcale go nie obeszło. Wyciągnął rękę do Mikaela Blomkvista. biorąc udział w przygnębiającej naradzie z dyrektorem wykonawczym. że „Millennium" nie ujawni mojego nazwiska. Połączono się bezpośrednio z policyjną centralą. . I ta książka zostanie opublikowana. by tak się stało. ani „Millennium" nie ujawnią Bjórcka z nazwiska. Obiecał.zobowiązując się do tego. powiązała jedno z drugim. A ponieważ Nils Bjur-man był postacią z dochodzenia w jej sprawie. ponieważ spora część tamtejszej policji była już zajęta przy znaleziskach wokół spalonego magazynu na południe od Nykvarn. Przedsięwzięła trzy kroki. . co wi :. oraz jego współpracownikami.

który aktualnie był w kiepskiej formie. Bublanski zakończył rozmowę i przetarł oczy. . Zidentyfikowaliśmy zwłoki znalezione w dole.Ten sam. Dopiero co zaczęliśmy przekopywać drugie miejsce. z którym walczył.No. Znany jako Włóczęga. Tam znaleźli emerytowanego pracownika portu.. Na początek przejadę się do Stallarholmen. Co będzie zabawą w układankę. dobra. .To niemożliwe. . obracał się wśród dilerów. Ostatecznej identyfikacji dokona patolog. trzydziestosześcioletniemu prezesowi bynajmniej nie anonimowego gangu Svavelsjó MC. Jerker.Jeszcze pytasz? Więc Włóczęga leży sobie w dole pod Nykvarn. jeśli umarlak okaże się na tyle uprzejmy.Gwiazda. Mówi ci to coś? . 576 EKIPA ZE STRANGNAS dotarła do domku letniskowego Bjurmana o 15.Właśnie chciałem do ciebie dzwonić. czterdzieści cztery lata. zidentyfikowali trzydziesto-siedmioletniego Sonny'ego Nieminena. czyli pod Nykvarn. znanego przestępcę w połowie lat dziewięćdziesiątych. . Właśnie stawiają tam namiot. próbując chwiejnie oddalić się z miejsca zdarzenia na harleyu davidsonie. Paolo Roberto mówił. .. Przy zakładaniu kajdanek ze zdumieniem zauważyli.Dobra. poprawił pas i spojrzał na godną pożałowania postać leżącą na ziemi.44. Na podjeździe dosłownie zderzyli się z mężczyzną. ale chyba był dość aktywny w latach dziewięćdziesiątych. Dziwacznie to wyglądało. W dodatku Holm-berg miał dla niego nowinę. ale nie sprawdzałem zbyt dokładnie.575 i Bohmanem. Kenneth Gustafsson. by mieć przy sobie portfel z dowodem tożsamo'ci. wiem. i zamierzali go skuć. Miał wziąć Hansa Faste. sześć kawałków. Brakowało kawałka wielkości dwudziestu centymetrów kwadratowych. . ale możesz popracować jeszcze wieczorem? . . Nie tak szybko. Kto to? . jeśli tylko go odnajdzie. Włóczęgę poćwiartowano na co najmniej pięć. Sonny Nieminen nie chciał komentować sprawy. który właśnie zakładał opatrunek usztywniający niejakiemu Carlowi-Magnusowi Lundinowi. Ekipą policyjną dowodził komisarz Nils-Henrik Johans-son. .Hm. Wysiadł z samochodu. groził Miriam Wu piłą spalinową. z łoskotem wjechał prosto w maskę ich samochodu. że poćwiartowania dokonano taką właśnie piłą. Do poważnej kolizji jednak nie doszło. że tył jego skórzanej kurtki został zupełnie zniszczony.Wszystko jest możliwe. drobnych złodziei i narkomanów. W każdym razie to jego dowód znaleźliśmy w portfelu. Następnie podjechali jakieś dwieście metrów. Policjanci wysiedli. że ten blondyn. który przebywał znacznie bliżej miejsca zdarzenia. Po chwili zastanowienia komisarz zadzwonił również do Jerkera Holmberga. Óberga. że to był długi dzień. Nieobecność Niklasa Erikssona była aż nadto wymowna. Nie interesowałem się półświatkiem z centrum. pod sam domek.Bardzo możliwe. który.Dobrze. zameldowany w Eskilstunie. Bublanski kazał natychmiast Curtowi Svenssonowi udać się do domku Bjurmana. Następnie wypowiedział klasyczną kwestię funkcjonariusza policji: .

Holmberg zastanawiał się chwilę. nie zauważyli czegoś dziwnego. Usiadł i ze zdumieniem zaczął je przeglądać. Następnie Holmberg otworzył drzwi domku.To ja dzwoniłem.zapytał Holmberg. 578 . . Zastanowił się chwilę. Lundin w ogóle nie był w stanie mówić. Raczej nie bardzo mogła uciec. . To dość daleko. że miała dobry wzrok. JERKER HOLMBERG miał szczęście. którym dostała się tu owa trzecia osoba. . ale nie chciał tu zostać. położonego przy drodze wyjazdowej z osiedla. harley. . korzystając i z motocykla. możemy wnioskować. . i z własnego środka transportu.powiedział Johansson.To stwarza problem logistyczny.Widzę.Brzmi sensownie. Jeśli panowie ze Sva-velsjó przyjechali każdy na swoim harleyu. żeby to sprawdzić. ani Nieminen nie chcieli wyjaśnić.Tak więc.O tej porze roku jest tu raczej pusto . a na miejscu znalazłem dwóch typków. jednak nie wyglądał na rannego.powiedział dowódca. które cały ten czas nie były zamknięte na klucz. że trzeba wezwać karetkę.Myślę. którzy mieli poszukać porzuconego samochodu na leśnych drogach w pobliżu oraz popytać sąsiadów. . kiedy przyszedłem. dwóch bikersów w skórach. . że w tej sprawie nie chodzi o kradzież harleya. gdy spod domku odjeżdżał ambulans. że dorwaliście i drugiego łobuza.Zakładamy że jeden nie przywiózł drugiego na bagażniku. że słyszałem strzał. Pierwsza ekipa zdała mu krótką relację. Po chwili doszedł do siebie. że widziała niską dziewczynę w ciemnej kurtce. Ale właścicielem jest przecież nieżyjący adwoka Bjurman. Dowodzący ekipą Johansson kiwnął głową. że była tu czwarta osoba.Możliwe. . przechodzącą tędy w . żeby do Strangnasvagen iść pieszo. a jakże! Pewnie.Hm. .W takim razie brakuje motocykla.Dlaczego w takim razie nie pojechali razem? Zakła dam. brakuje pojazdu. Pewnie. Ponieważ broni też nie ma. Na stole w kuchni od razu zobaczył segregatory z dokumentacją Bjurmana na temat Lisbeth Salander. . który zdecydowanie już tu nie mieszka. . Leżał znokautowany. rana postrzałowa i żadnej broni. w jaki sposób znaleźli się na miejscu zdarzenia. Ten tutaj został postrzelony w stopę i porządnie obity. poszedłem.Zgłosił pan strzelaninę.. po czym poprosił o dwóch funkcjonariuszy.Jak doszło do zdarzenia? Oberg przerwał bandażowanie stopy Lundina i zerknął na Johanssona. Ani Lundin. co w jego mocy. że trzecia osoba zdążyła już zwiać. . Myślę. ale obiecał zrobić. która odjechała samochodem. . 577 JERKER HOLMBERG przybył razem z funkcjonariuszami z Sódertalje w chwili. Oberg spojrzał na ekipę policyjną. choć to dla wielu obiekt pożądania. Dobrze zrozumiałem? .O ile trzecia osoba nie mieszkała w domku. Już pół godziny po rozpoczęciu obchodu wyludnionej o tej porze okolicy natrafiono na siedemdziesięciodwuletnią Annę Viktorię Hansson. że w ich środowisku uznano by to za niemęskie .Zgłosiłem. która spędziła ów wiosenny dzień na sprzątaniu ogrodu. .

Jeden z gości.Brakowało kawałka. -Co? . . że Lisbeth Salander ot tak pojawiła się przed domkiem Bjurmana i sama jedna skopała dupę szefostwu Svavelsjó MC? ... Według raportu ekipy Lundin ma ciężkie obrażenia twarzy.Była zniszczona.Jerker. . Holmberg popatrzył ponuro na swojego kolegę. bo przecież na miejsce przyjechał harleyem. Nieminen leżał nieprzytomny.Magnus Lundin ma spory bebech. gdyby nie zabrakło jej pieniędzy.Nie wiem za bardzo. a wtedy nadjechała ekipa ze Strangnas.Nie mam pojęcia.. .powiedział Jerker Holmberg. 580 LISBETH SALANDER nie doświadczyła równie zapierającego dech w piersiach uczucia od czasu. Około trzeciej po południu przejeżdżały też dwie osoby na motocyklach. Możliwe. Następnie pojawiły się radiowozy. 579 . gdzie znajduje się emblemat Svavelsjó MC. . Chociaż gość. Skórzana kurtka Niemine-na. gdy przed wielu laty zjeżdżała z prędkością stu dwudziestu kilometrów na godzinę z Diabelskiej Wieży w parku rozrywki Grona Lund. W chwili gdy Jerker Holmberg otrzymał relację. że w ogóle nie odniósł obrażeń.porze lunchu. to blondyn z wydatnym brzuchem i kitką. Pocisk wyszedł przez piętę.Po co Lisbeth Salander miałaby wycinać kawałek z jego kurtki? Jako trofeum? . .Najprawdopodobniej nie było potrzeby.W każdym razie nie strzeliła mu w głowę.. Ale przyszło mi coś do głowy .Jest tak.A co z Nieminenem? . na miejsce przybył Curt Svensson. CZY TY PRÓBUJESZ mi wmówić. jasne włosy i kitkę. Okropny hałas. skończ.Bu-blanski zadał pytanie do słuchawki.JERKER. Ton jego głosu zdradzał niedowierzanie.zapytał. . Ratownicy z pogotowia podejrzewali wstrząs mózgu. twierdzi. Do tego dochodzi silny ból w podbrzuszu. Miriam Wu. . jak to wytłumaczyć . Bublanskiemu po raz pierwszy od dawna zupełnie odjęło mowę. . którzy porwali dziewczynę Salander. przecież trenował ją sam Paolo Roberto. po chwili jednak ocknął się i próbował zwiać. Bublanski uniósł brwi ze zdziwienia. złamaną szczękę i dwa wybite zęby. . A chwilę później na motocyklu jechała z powrotem dziewczyna.Co się dzieje? . .No. Dokładnie w tym miejscu.Jak to zniszczona? . Magnus Lundin ma przestrzeloną stopę.Nie wiem.odpowiedział Jerker Holmberg. że gdy dotarł na miejsce. .odpowiedział. że będzie utykał. . Jakieś dwadzieścia na dwadzieścia centymetrów zostało wycięte nożyczkami albo nożem z pleców kurtki. jak to opisać. Zjeżdżała trzy razy i mogłaby to powtórzyć kolejne trzy. . -Tak? . -Jest jeden tajemniczy szczegół.Wydaje się. Nie dało się z nim porozumieć. który dzwonił na policję.Jeszcze coś? .

To jedna z największych tajemnic szwedzkiej obronności. co się wtedy wydarzyło. Skręciła na E4 i docisnęła gaz. Jeśli wyjdzie na jaw. A gdyby tak się stało. Musi więc pan zrozumieć. którego chciałby pan znaleźć.Kim on jest i jak go znajdę? . jakby siedziała na grzbiecie spanikowanego łosia. iż nie utrzyma w pionie ciężkiego motocykla. . . ale i tak czuła się jak w stanie nieważkości. z obawy. . Najmądrzejszą rzeczą byłoby porzucić harleya już w Sódertalje i jako Irene Nesser wrócić pociągiem podmiejskim do Sztokholmu. rozpoczęła się operacja Barbarossa. . Do rzeczy. gdzie zdołała zaparkować. Mikael skinieniem głowy potwierdził. który właściwie był tylko podrasowanym motorowerem. nie dałaby rady go podnieść. żeby poprawić kask. .Już jej udzieliłem. W rekordowym czasie pokonała odcinek dzielący ją od Sódertalje. a utrzymanie kontroli nad harleyem o pojemności 1450 cm3. po czym udała się na stację pociągu podmiejskiego. Dwa razy niemal zjechała prosto w las.NAZYWA SIĘ Aleksander Zalachenko . no. Pierwsze trzysta metrów na leśnej drodze od domku Bjurmana przypominało jazdę najprawdziwszą kolejką górską. ale w ostatniej sekundzie zdołała opanować pojazd.Proszę mi wierzyć.powiedział Gun-nar Bjórck. . Gdy miał rok. dostanę za to wyrok. co teraz panu powiem. że prowadzenie lekkiego kawasaki o pojemności 125 cm3. Jego najwcześniejsze wspomnienie to sierociniec w górach Ural.Stwierdziła. że pamięta pan zimną wojnę. żeby nie przekraczać dozwolonej prędkości. Pilnowała.Wszystko. Była porządnie wyziębiona. bardzo chcę. jednak Lisbeth Salander nie mogła oprzeć się pokusie. Potem dała gazu. że gwarancja ochrony źródła jest dla mnie naprawdę ważna. Tuż pod miastem minęła dwa policyjne wozy na sygnale. jak tylko wyjechała na szerszą żwirowaną drogę prowadzącą do pobliskiego osiedla. Ponieważ była za niska i ledwie sięgała stopami ziemi. A przynajmniej on tak uważa. to zupełnie inna sprawa.Aleksander Zalachenko urodził się w 1940 roku w ówczesnym Stalingradzie. Wysiadła na dworcu Sódra. . że nadąża. Dopiero na wysokości Alvsjö skręciła z głównej drogi w pobliże terenu Targów Sztokholmskich. Nie miała odwagi przystanąć. Nie znajdzie go pan w ewidencji ludności. Wreszcie jakieś nazwisko. Miała wrażenie. Gdy kilka minut później skręciła w Strangnasvagen. mimo że wypchała go kawałkiem wyciętym z ocieplanej skórzanej kurtki Sonny'ego Nieminena.Ale tak naprawdę nie istnieje. to jedno. Z poczuciem ogromnej straty zostawiła motocykl wraz z kaskiem i emblematem ze skórzanej kurtki Sonny'ego Nieminena. Mikael przytaknął. że przekazałem je panu. harley mógłby się po prostu przewrócić.Jest pan w takim wieku. odważyła się oderwać jedną rękę od kierownicy i poprawić kask. . W dodatku kask cały czas uparcie opadał jej na oczy. przez cały czas uśmiechając się z zachwytu. niemiecka ofensywa na froncie wschodnim. Rodzice Zalachenki zginęli w czasie wojny. Aleksander Zalachenko.Nie jest to człowiek. Zala. poszła na Mosebacke i wzięła gorącą kąpiel. a ona czuła się jak żywy żyroskop. to tajne informacje. Komfort jazdy poprawił się. . Chociaż nie wie dokładnie. nie przewracając maszyny. w każdym 581 razie nie za bardzo.

które było tajną policją. . Kontrolował swoich agentów i organizował albo sam przeprowadzał operacje. wiem.W filmach o Jamesie Bondzie najważniejsi szpiedzy wywiadu zagranicznego to przede wszystkim KGB. -Aha. Lecz w grę wchodziły także . ekspert w dziedzinie kamuflażu i fałszowania tropów. odpowiadającym wyszkoleniu Specnazu. Był to jeszcze 583 nadal okres szkoleniowy. że z sierot wychowywanych przez państwo próbowano stworzyć elitarną kadrę specjalnie wyszkolonych żołnierzy. Czyli był cywilem z fałszywym paszportem bez kontaktów z ambasadą. fotografa. podporządkowaną władzom cywilnym.W 1967 roku przenieśli go do Londynu. . . Po rozpadzie ZSRR ujawniono dokumentację. że jest bardzo zdolny. w 1955 roku. Można powiedzieć. jak i inwazję w Zatoce Świń. To wojskowe służby wywiadowcze podporządkowane bezpośrednio najwyższemu dowództwu armii.W 1958 roku. Mimowolnie coraz bardziej wciągała go ta historia. . Niech pan kontynuuje. Wie pan. który wycofał się ze służby. przeniesiono go do szkoły w Nowosybirsku. W rzeczywistości KGB to głównie wewnętrzne służby bezpieczeństwa.. Tam zorganizował egzekucję agenta KGB. . przeniesiono go do Mińska i poddano specjalistycznemu szkoleniu w GRU. Nie należy mylić GRU z KGB. To była również jego pierwsza misja under cover. Trenowany od kołyski. żeby kontynuować szkolenie.Żeby nie przedłużać tej historii . . ..Gdy Zalachenko miał dwadzieścia lat. . po raz pierwszy wysłano go za granicę. W końcu były to najgorsze lata stalinizmu.. . Później stacjonował w Bułgarii i na Węgrzech. utrzymywała go Armia Czerwona. Stacjonował tam dwa lata. . Udawał dziennikarza. Zalachenko był więc dzielnym małym żołnierzem. Należał do prawdziwej elity oddanych żołnierzy politycznych. przeżył zarówno kryzys kubański. gdzie razem z dwoma tysiącami innych kadetów przez trzy lata był poddawany treningom. Natomiast za wywiad i operacje za granicą najczęściej odpowiadało GRU.Skrót oznacza Gławnoje Razwiedywatielnoje Upraw-ljenie. zajmujące się prowadzeniem obozów na Syberii i likwidacją opozycjonistów strzałem w tył głowy w podziemiach Łubianki. że 582 Zalachenko rozpoczął szkolenie wojskowe bardzo wcześnie. Gdy miał piętnaście lat. przebywał dwanaście miesięcy w Rzymie. sporo w krajach trzeciego świata. co to jest? -Tak. Mikael kiwnął głową. Jednym z tych dzieci był Zalachenko. speca od reklamy.Sierociniec znajdował się w mieście garnizonowym. gdy miał osiemnaście lat.Dobra. Wiele z nich to zabójstwa na zlecenie. Pojechał na Kubę. Mikael znów kiwnął głową. W czasie kolejnych dziesięciu lat stał się jednym z najlepszych agentów GRU. marynarza. Okazało się. a on miał stopień odpowiadający chorążemu. umieszczono go w szkole wojskowej. Zna biegle co najmniej sześć języków. wszystko co tylko możliwe. W 1965 roku awansował na podporucznika i został po raz pierwszy wysłany do Europy Zachodniej. Wirtuoz survivalu.Tak. z której wynikało.gdy Zalachenko miał pięć lat.W 1963 roku wrócił do Mińska.Ta opowieść przeradza się w lekcję historii.

. a on nagle popadł w niełaskę i został wezwany z powrotem do ZSRR. Nie mogli jednak odesłać go do ZSRR. GRU nakazało attache wojskowemu przy ambasadzie w Madrycie. było bliskie zeru. którzy porzucili służbę. Postanowił spalić za sobą wszystkie mosty i w największym pośpiechu wycofać się ze służby.Mógł więc sprzedawać informacje? . W 1976 roku wysłano go z misją do Hiszpanii. lecz on nie chciał się zgodzić. . w 1972 majorem. a w 1975 podpułkownikiem. Podczas rozmowy coś poszło nie tak i Zalachenko zabił wysłannika ambasady. Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych był klejnotem wśród agentów. ponieważ wtedy doszłoby do skandalu nieprawdopodobnych rozmiarów. żeby go odszukał i przemówił mu do rozsądku. Nie chciał jechać do Izraela. w których agenci ZSRR przeniknęli na najwyższe stanowiska tamtejszych służb wywiadowczych. Nigdy wcześniej szef operacyjny elitarnej jednostki GRU nie wycofał się z działalności wywiadowczej. Starczyło tego. gdy nagle jeden z najważniejszych szpiegów ZSRR porzuca służbę i prosi o azyl polityczny w Szwecji? Socjaldemokraci właśnie stracili władzę i ta sprawa była jedną z pierwszych dla nowego premiera z cen-troprawicy. że uciekł do USA.Czyli Zalachenko został w Szwecji? . -Aha. Faktycznie okazało się to bardzo mądrym posunięciem.Zrobił to. W 1969 roku został kapitanem. że przejdzie do cywila w pewnym kraju europejskim. Stanów nie lubił. Za dużo pił i miewał wiele romansów. Tak więc postanowił. . gdy jemu to odpowiadało. lecz nadal był ich faworytem.Zaraz do tego dojdę.W jaki sposób znalazł się w Szwecji? . -No i? . Nagle nie miał już wyboru. Ci polityczni tchórze rzecz jasna chcieli pozbyć się Zalachenki jak najprędzej. 585 Cala ta historia brzmiała tak nieprawdopodobnie. gdy był w Hiszpanii i zaaranżował mylny trop w postaci rzekomego wypadku na łodzi w Portugalii. nawet w międzynarodowej skali. Nic z tego nie umknęło uwagi jego przełożonych. ponieważ prawdopodobieństwo.Właśnie. iż patrol śmierci akurat tu będzie go szukał.Przez wiele lat była to jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic państwowych w Szwecji. Agenta w Rzymie. Przez lata dał się nieco skorumpować i odłożył trochę pieniędzy w różnych miejscach. Zalachenko stanowił dla nas niezłą zdobycz. przekazując je wtedy. . a o Anglii mówił. że osiądzie w Szwecji. Nie musimy zagłębiać się w szczegóły. Zignorował rozkaz.Co miał zrobić nasz rząd. Inny pozostawiony przez niego trop wskazywał. . który nikomu nie przyszedłby do głowy.I sprawa nigdy nie wyszła na jaw? . że Mi-kael zastanawiał się. czy Gunnar Bjórck z niego nie kpi. bo nie podobali mu się Żydzi. że to jeden z krajów. więc przymykali oko na drobnostki. Zjawił się w Szwecji. żebyśmy mogli zidentyfikować agenta w kwaterze głównej NATO w Brukseli. Gunnar Bjórck zamilkł.wymuszenia. Osobę kontaktową .Dokładnie. Próbowali więc wyprawić go do USA albo Wielkiej Brytanii. nawiązał kontakt ze służbami specjalnymi i poprosił o azyl. przez co znalazł się w jeszcze gorszej sytuacji. groźby i inne zadania przydzielane mu przez przełożonych. Misja 584 nie powiodła się. w każdym razie Zalachenko schlał się i ośmieszył. W rzeczywistości zdecydował. Umiał dobrze rozegrać swoje karty i dawkował informacje.

a my z kolei mogliśmy je po kawałku i z korzyścią wymieniać. Spotkaliśmy się z Zalachenką na norrmalmskiej komendzie. To ściśle tajne dane i nie miałem powodu omawiać okoliczności naszego spotkania. Nie podał nazwiska. Po chwili zdałem sobie sprawę. -Tak? . że to zwyczajny uchodźca.Reakcja automatyczna. co robić. więc wynająłem pokój w Continentalu naprzeciwko Dworca Centralnego i tam go zadekowałem. że skontaktował się on z Sapo w dzień wyborów w 1976 roku. ani Bjurman nie mieliśmy kwalifikacji. Nazwiska płatnych zabójców.Kto był pańskim szefem? . Mikael siedział chwilę w milczeniu.wszyscy albo na urlopie. .siatki szpiegowskiej w Berlinie. 586 . Potem spojrzał na Bjórcka. Nagle Bjórck się roześmiał.Twierdził pan. Bjórck przetarł oczy.Okłamał mnie pan. jak się nazywa. . że zachowaliśmy się wtedy jak zupełni amatorzy. Przerwałem rozmowę. Akurat miałem dyżur. a ja zszedłem do recepcji i zadzwoniłem do szefa.Ani ja. kim jest i czym się zajmował. . których wynajął w Ankarze czy Atenach. i niemal padłem z wrażenia. A tak naprawdę było to dużo wcześniej.Miałem trzydzieści trzy lata. oświadczając.Daliśmy mu nową tożsamość. Bjurman był wtedy dwudziestosze-ściolatkiem.Później często myślałem. . albo na obserwacji w terenie.To bez znaczenia. więc wziąłem ze sobą Bjurmana jako specjalistę od tych spraw. żeby zająć się kimś taldm jak Zalachenko. I w tym właśnie momencie Zalachenko zjawił się w budynku policji na Norrmalmie. wziąłem Bjurmana i Zalachenkę i schrzanialiśmy z tej komendy. Był dla nas żyłą złota. jednak tak się złożyło. Właściwie chodziło o stanowisko praktykanta. sądziłem. wystarczyło załatwić paszport i trochę pieniędzy.No i? . Do tego właśnie był szkolony. 587 . o co tak naprawdę chodzi. . Ale tak właśnie to się odbyło. Nie zamierzam podawać nazwisk innych osób.Proszę opowiedzieć. trawiąc usłyszane rewelacje. . zaczęliście z nim współpracować. . Mikael wzruszył ramionami i zostawił tę kwestię. Bjurman miał pilnować Zalachenki. jak to się stało. Bjurman pochodzi z Karlskrony a jego ojciec pracował w wywiadzie wojskowym. że poznał Bjurmana w latach osiemdziesiątych w policyjnym klubie strzeleckim.Innymi słowy. że prosi o azyl polityczny i chce rozmawiać z kimś z Sapo. Nie wiedział zbyt wiele o Szwecji. Gunnar Bjórck z zadumą pokiwał głową. . nie próbując nawet naciskać. Zatrudnili go w Sapo jako urzędnika zajmującego się kwestiami prawnymi. W biurze nie było żywej duszy . .I on powiedział spokojnie i rzeczowo. Dopiero gdy zapytał pan o Zalę. gdy rozmawialiśmy poprzednim razem. od trzech pracowałem w służbach specjalnych. powiązałem ze sobą te sprawy. a on już sam o siebie zadbał. Bjurman robił notatki. Nie wiedziałem. świeżo po dyplomie. jak szybko się dało. ale posiadał informacje o misjach za granicą.

kiedy Zalachenko miał mnóstwo świeżych informacji. Nie popełnił w Szwecji przestępstwa. zrobiliśmy na tym karierę. . Nie wydaje się to zbyt profesjonalne. najwyższego dowództwa armii i z Sapo. co niestety demonstrował w najmniej odpowiednich momentach.Ile osób w ogóle zna tę historię? .ponieważ jednak został już wtajemniczony. Pewnego razu musiałem odbierać go z policji.Szef i ja rozumieliśmy. . Zwłaszcza taki Bjurman nie powinien mieć z tym nigdy do czynienia .Na przykład poszedł do knajpy wdał się z kimś w dyskusję i skopał dupę dwóm ochroniarzom. że to samo odnosiło się również do mnie. nie został też zatrzymany ani aresztowany. O istnieniu Zali wiedziało w sumie siedem osób powiązanych ze służbami specjalnymi. to przynajmniej kilka razy w tygodniu. ale był też paranoikiem i kompletnym szaleńcem.Od 1976 roku do początku lat dziewięćdziesiątych. Niech pan mnie źle nie zrozumie.. którzy usiłowali go uspokoić. Potrafił być niewiarygodnie czarującym człowiekiem. . za które płaciło Sapo. Miał mieszkanie na przedmieściach Sztokholmu.Co ma pan na myśli? . Przypuszczam. . to niewłaściwy człowiek na niewłaściwym miejscu. a my. Mogliśmy tylko po nim sprzątać. będzie tego razem jakieś dwadzieścia osób z rządu. Miał z tym do czynienia tylko na samym początku i później jeszcze kilka razy.był o wiele za nisko w hierarchii . jak gdyby facet naprawdę był szaleńcem.Zalachenko to szczwany łajdak.To brzmi. Lecz w grę wchodziło również upilnowanie go. . ale był doskonale wyszkolony do walki w bezpośrednim kontakcie. 588 a wtedy robił się agresywny. Nieraz musiałem zrywać się w nocy żeby załagodzić jakąś awanturę. to była praca na pełny etat. Został przecież wmieszany w sprawę Zalachenki jedynie przez przypadek. że Mikael zaczął się wiercić. gdy potrzebowaliśmy pomocy przy formalnościach prawnych. Bjurman był dla nas tylko obciążeniem. . Zalachenko okazał się atutem. Mój szef rozwiązał problem Bjurmana. że ściągnie na siebie uwagę. Ryzykował przecież. .. zamieszani w tę sprawę. lepiej było skorzystać z niego niż dopuścić do sprawy kolejną osobę.Na przykład? . Było to w owym ważnym okresie. kiedy otrzymałem nowe stanowisko i ktoś inny przejął sprawę Zalachenki.. że jest to sprawa w najwyższym stopniu tajna i nie wolno w nią mieszać wielu osób..Ale co działo się po jego przyjeździe do Szwecji? Bjórck milczał tak długo.Mówiąc szczerze.W momencie gdy padł Związek Radziecki. . -Jak? . Stamtąd dostawał też pensję za to. Nie wykazywał zbyt wielu zdolności. Czasem nadużywał alkoholu. jeśli nie codziennie. To dość niski i drobny facet.. .Jeśli mam być szczery. że cały czas jest do dyspozycji. Ale nie mogliśmy zabronić mu chodzenia do knajpy czy romansów z kobietami.Ale to cały Zalachenko.A na czym polegała rola Bjurmana? . Wyznaczono mnie na jego mentora w Szwecji i przez pierwsze dziesięć lat spotykaliśmy się. . Zalachen-ko przestał kogokolwiek interesować. Zaopatrzyliśmy go w szwedzki paszport i dowód tożsamości i daliśmy szwedzkie nazwisko.A później? Bjórck wzruszył ramionami. I to było moim zadaniem aż do 1985 roku.

. . bez nazwiska Zali. A jak brzmi jeg szwedzkie nazwisko? Bjórck przyglądał się Mikaelowi. że to Zala jest mordercą .O to musi pani zapytać Mikaela Blomkvista. Sonja Modig westchnęła.A gdzie teraz przebywa Zala? Bjórck zawahał się chwilę. żeby do kogoś strzelać.A jeśli ten Zala jest sprawcą? .Nie mogę z panią rozmawiać na temat jego researchu.W najprostszy możliwy sposób. . Gunnar Bjórck uśmiechnął się do Mikaela. Więc i on w jakimś stopniu zrobił karierę na Zalachence.Tego nie zamierzam ujawniać.powiedział Mikael.. Więc panu p wiedziałem.Rozumiem zasady. . ale dawał sobie radę. że zadowolę się tym.Pudło.Myślę. Przez te wszystkie lata zawsze dostawał zlecenia od Sapo. .O tym musi pani rozmawiać z Mikaelem . że w tej historii pojawiłyby si dwie osoby o takim przezwisku. . co mi pan opowiedział. Dostał pracę poza policją.Skąd pan wie? . Nie biegał po Odenplan ani po Enskede. . co o nim słyszałem. Nagle poczuł się dużo pewniej. to jest pan w błędzie. Amputowali mu stopę i ma trudności z chodzeniem. a policja ściga niewłaściwą osobę. .Ale ni ma pan pewności. 589 Gunnar Bjórck spojrzał ostro na Mikaela.. . Ostatnie.Prawdopodobieństwo. że to ten sam Zala.Skąd pan wie. że Zala ma dzisiaj sześćdziesiąt pięć lat i jest kaleką.Nie wiem. pomniejsze analizy i takie tam. -Aha. . w kancelarii prawnej. 590 .Klang i Reine. . kim jest Zala. Przewijał się w sprawach zwiąż nych z bronią.Najwyraźniej wrócił. jest nikłe. .Miał pan się nie wykręcać. Zala nikogo nie zastrzelił.A stąd. Gdyby miał własnoręcznie kogoś zabić. Ale nie zamierzam przekazać panu ostatnieg fragmentu tej układanki.. Po 1985 roku rzadko miałem z nim kontakt. . potem kiwnął głową. . na miejsce zbrodni musiałby pojechać gminnym transportem dla niepełnosprawnych. .Chciał pan wiedzieć.powtórzyła Malin. którego pan szu] a nie ktoś inny. że zaprzyjaźnionej.Zala prawdopodobnie zabił troje ludzi. powiedzmy.Bjurman nie był nadzwyczaj utalentowany. że to nie Lisbeth Salander jest sprawc . ale nie naszego własnego. . .Po prostu wiem. zanim nie będę miał pewności. to że wyjechał ze Szwecji w 1992 roku.westchnął Bjórck. . Co może mi pani powiedzieć na temat osób z tej listy? .Raczej mnie to nie dziwi . ~ dotrzyma pan umowy. Jeśli sądzi pan. a od dwunastu lat nie widziałem go wcale.Mogę pani pomóc w sprawie researchu Daga Svenssona. narkotykami i traffickingiem. . . MALIN ERIKSSON uśmiechnęła się grzecznie do Sonji Modig.

Policja ustawiła blokady na drogach wjazdowych do Strängnäs. . . .. . . kto strzelał. nie przyda się. dzwonił do nas komisarz Bublanski. Informacja zawierała również ostrzeżenie: Salander jest uzbrojona i już postrzeliła jedną osobę przy domku letniskowym w okolicy Sztokholmu. Chociaż obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim.Proszę bardzo. Politycy i dziennikarze. choć bynajmniej nie z winy tej kobiety. . i koledzy po fachu. Po chwili Malin usłyszała za plecami głos Eriki Berger. Trzech adwokatów. Zadumała się. ale ani słowa o informatorach. iż najprawdopodobniej porusza się harleyem davidsonem. Mariefred i Södertälje. żeby Mikael był na miejscu i odpowiadał na te pytania.Wyszliśmy z założenia. Podano. To będzie niezła zabawa. Mikael skoncentrował się na tajemniczej osobie o przezwisku Zala. do jakich wniosków doszli w „Millennium". Jeden miał logo Związku Zawodowego Pracowników Umysłowych. a drugi . -Tak.chadeków. . Sonja Modig utkwiła wzrok w ścianie nad biurkiem Daga Svenssona. Prosił o telefon. więc jego adres jest tajny. Ta wręczyła Malin i Sonji po kubku z kawą. Jej wzrok padł na jedno z nazwisk na liście. nad którą pracował Dag Svensson. Sonja Modig odwróciła się i spojrzała na naczelną „Millennium". Gunnar Bjórck. Erika uśmiechnęła się uprzejme i poszła do swojego gabinetu.Pracuje w służbach specjalnych.Dlaczego? 591 . Wolałaby. Nie wiemy jednak.Kto waszym zdaniem zamordował Svenssona. Sonja Modig zdała sobie sprawę. Wróciła po trzech minutach. ani bez. należącym do 592 Magge Lundina.A wam się udało? . Nie. Sędzia. bo wyłączyła pani komórkę. Mogę jednak powiedzieć tyle. Zaalarmowano całą okolicę.Mogę zadać osobiste pytanie? .Modig. Nie znaleziono jednak żadnej niskiej dziewczyny.zapytała z uśmiechem Sonja Modig. o czym pisze Dag Svensson..Proszę zapytać Mikaela. Powinno się przydać. Sonja Modig pokiwała z powątpiewaniem głową. że Mikael sprawdził i wyeliminował kilkanaście osób z listy. że zabójstwa miały na celu udaremnienie publikacji. . Bergman i Bjurmana? Malin Eriksson milczała. Taka rozmowa z policjantką to nic przyjemnego. że Lisbeth Salander wreszcie wyszła z ukrycia. Jeszcze mniej przyjemną rzeczą było nie móc wytłumaczyć.Brakuje adresu tego mężczyzny. Policja i tak musi do wszystkich pójść i przeprowadzić oficjalne przesłuchanie. ani z harleyem. . WYDARZENIA PRZED DOMKIEM letniskowym Bjurmana stały się przyczyną gorączkowej aktywności policj1 owego popołudnia. . Dag Svensson nie zdołał go odszukać. Pociągi podmiejskie na trasie Södertälje-Sztokholm przeszukiwano przez wiele godzin owego wieczora. że powinni byli zacząć sprawdzać tę listę już dzień po morderstwie.Tylko to.

Z Alvsjö napłynęła też informacja. że rozwiązanie ma przed samym nosem. gdzie. Był tak blisko. Mikael czuł się oszukany.Dopiero około siódmej ekipa jednego z radiowozów zauważyła porzucony motocykl tej marki w pobliżu Targów Sztokholmskich w Alvsjö. Nj stąd. wiele kilometrów za rozwojem wydarzeń.szwedzkiego nazwiska Zalachenki.nalegał Mikael. . Bublanski przeszedł do dużej sali i popatrzył na mapę Sztokholmu i okolic. że nigdy nie ujawni pan moich interesów z prostytutkami. usiłował uporządkować całą tę historię. Dowiedziawszy się o tym. musimy zawrzeć nową umowę. ale też uporczywie odmawiał przekazania ostatniego elementu układanki .cztery miejscowości. .Zawarliśmy umowę . że moje nazwisko nie zostanie w to wmieszane i że nie będzie żadnych przykrych konsekwencji. Muszę mieć gwarancję. zanim powrócą do tej rozmowy. dzięki czemu przeniesiono poszukiwania z Södertälje do stolicy. komisarz Bublanski zsunął okulary na czoło i wpatrywał się naburmuszony w ciemność za oknem swojego gabinetu na Kungsholmen. Mikael zauważył. Chcę otrzymać gwarancję. . . że policja zostawała w tyle. a przecież oni prędzej czy później do pana dotrą. Bjórck wprawił go w zdumienie dostarczając mu tylu szczegółów. że dostrzegał kontury. Cokolwiek kryło się za zabójstwem w Enskede. . Nagle uderzyła go myśl. że przekazał osobie postronnej tajne informacje służbowe. kim jest Za-lachenko. iż jest 594 . że potraktuje Bjórcka jako anonimowe źródło w owej pobocznej historii. Wyjechał ze Smädalarö około trzeciej po południu. podpalenie i oprych zakopany w lesie pod Södertälje. ni zowąd nastąpił koniec opowieści. iż znaleziono tam fragment skórzanej kurtki z emblematem Svavelsjö MC. że w ogóle nie napisze pan o mnie w związku ze sprawą Zalachenki. jaki rozegrał się pod Stallarholmen. Jego wzrok zatrzymywał się po kolei na Stallarholmen. A na koniec niepojęty zamęt w Stallarholmen.Ale teraz muszę mieć gwarancję. Mikael czuł. a Bjórck nie chciał zdradzić rozwiązania. Miał nieprzyjemne uczucie. Svavelsjö i wreszcie Alvsjö . interwencja Paolo Roberto. które z różnych powodów okazały się niezwykle istotne. iż Bjórckowi chyba bardziej zależy na ukryciu swoich powiązań z sekshandlem niż tego. że dadzą sobie jeden dzień na zastanowienie. Spojrzał na Enskede i westchnął. Wreszcie ustalili. Jeśli chce pan kolejnych informacji. popijając kawę.Nie obawiam się dochodzenia. Dzień z każdą godziną stawał się coraz bardziej ponury. że nie napiszę ani słowa o panu w tym kontekście. Siedząc na stacji benzynowej i popijając kawę z papierowego kubka. ale nie potrafił nadać obrazowi ostrości. Nic z tego nie rozumiał. Mówiło to co nieco o jego osobowości.I się z niej wywiązałem. Opowiedziałem. Mógł posunąć się do tego. z pewnością było to o wiele bardziej skomplikowane.Już obiecałem. Zatrzymał się na stacji benzynowej. MIKAEL BLOMKVIST nie miał pojęcia o dramacie. .A jak ja mogę to panu zagwarantować? Nie mam wply wu na dochodzenie policji. ale nie mógł zagwarantować mu całkowitej anonimowości. Takiej gwarancji Mikael nie zamierzał udzielać. Nykvarn. 593 Czuł głęboką frustrację. Porwanie przyjaciółki Salander. niż początkowo sądzili.

co zrobił. lecz nie rozmawia! z nim od dwunastu lat Nie miał ochoty kiedykolwiek z nim jeszcze rozmawiać. lecz jej jedynym zamiarem było okazanie koleżeńskiej sympatii. Cholerna suka. Wstał po jakiejś godzinie. Nawet nie próbował tego ukrywać.to jedyne.land. Wyjechać za granicę. Sonja uśmiechnęła się do niego pobłażliwie. Był kawalerem. gdzie przebywa Zalachenko. Wziął trzy tabletki przeciwbólowe i wyciągnął się na sofie w salonie. żeby pozostać w cieniu. Ale Zalachenko to szczwany łajdak. którą nadal miał w rękawie. jeśli sprawa kiedykolwiek wyjdzie na jaw.czwartek 7 kwietnia O ÓSMEJ WIECZOREM Bublanski spotkał się z Sonją Modig przy filiżance kawy i kanapce w kawiarni Wayne's przy Vasagatan. Co za ironia. Alfons. Akurat znajdował się niedaleko domu opieki w Er-sta. Gdyby nie była taka młoda.er. Rozdział 28 Środa 6 kwietnia . Zalachenko. Ta pieprzona szesnastolatka nawet nie udawała. przejść na emeryturę. po który specjalnie pojechał do pracy kilka dni wcześniej. Sonja nigdy wcześniej nie widziała szefa w tak ponurym nastroju. Rżnął dziwki Zalachenki. Nie tylko to zataił 595 przed Blomkvistem. Po rozmowie z Blomkvistem był zupełnie wyczerpany.jeszcze jedna osoba. Długo siedziała w milczeniu. Po głowie krążyły mu myśli. Blomkvist też czuł do niego odrazę. Prawdziwa katastrofa nastąpiłaby dopiero. Mógłby zniknąć z powierzchni ziemi. Gdyby przynajmniej miała powyżej dwudziestki. -Cześć. Nigdy wcześniej nie dotknęła go nawet przelotnie.Może powinienem przejść na emeryturę . Bjórck wahał się dłuższą chwilę. gdyby został złapany. Jak on. . Wiedział też dokładnie. Komisarz uśmiechnął się smutno i pogłaskał jej rękę równie koleżeńskim gestem. Po godzinie rozważań poszedł do swojego gabinetu i odszukał karteczkę z numerem telefonu. I Blomkvist. że go lubi. Media zmasakrują go. która mogłaby rzucić światło na tę historię. do cholery. Tożsamość Zali i jego prawdziwą rolę w tej historii.powiedział. zagotował wodę i zaparzył herbatę ekspresową Lipton. Decydująca karta. Usiadł przy stole w kuchni i zaczął rozmyślać. Chociaż ten był na tyle sprytny. GUNNAR BJÓRCK odczuwał niepokój. Czy mógł polegać na Mikaelu Blomkviście? Odkrył już swoje karty i był zdany na jego łaskę. . mówi Sven Jansson . po czym chwycił słuchawkę i wybrał numer. On zrozumiałby ten problem. Poinformował ją o wszystkim. wplątał się w to bagno? Nie był przestępcą. Patrzyła na niego z odrazą. co wydarzyło się w ciągu dnia. Wtedy wszystko mogłoby się zawalić. W końcu położyła swoją dłoń na dłoni Bublanskie-go. nie wyglądałoby to aż tak źle. Bjurman i Sa. Dawno już nie używał tego pseudonimu. Plecy bolały go bardziej niż kiedykolwiek.powiedział. To było wyjście. Zapłacił kilku dziwkom . szybko wstał i pojechał spotkać się z Holgerem Palmgrenem. Zerknął na zegarek. Ale na koniec zachował najważniejszą informację. Ale Zalachenko dobrze go pamiętał.

Chciałem go zatrzymać i postawić mu zarzut.Nic.kontynuował. Sądząc po ubraniu. Zakładam.Śledztwo prawie się sypie . Jerker ma pełne ręce roboty. że Lisbeth Salander nigdy nie lubiła Erikssona.Był zdruzgotany. że strzelała w stopę. . żeby prokurator zamierzał przepraszać. Armanski oczywiście jej nie posłuchał. Wykluczyliśmy go z dochodz-nia.Nie zaszkodzi. Wzruszyła ramionami. 598 _ Sonja. .Jak Armansld to przyjął? .. Ta historia jest chyba o wiele bardziej upiorna. . Zerwaliśmy współpracę z Milton Security. jeśli Faste będzie trzymał się z dala śledztwa. będę chyba musiał rozpocząć poszukiwania. Zdaje się. Lundin odniósł poważne obrażenia. ale jeśli o mnie chodzi. . to kobieta. wykopując kawałek po kawałku starego recydywistę. 597 . .. jak mu mówiła. Zadzwonił na chwilę przed naszym spotkaniem i powiedział. co uważasz za stosowne". Lundin może i przybrał parę kilo i nie prezentuje najwyższej formy ale wciąż jest niebezpieczny.W tym momencie mam wrażenie. Nie podejrzewam. boją się go nawet duże. że nie podejrzewamy Salander o zabójstwa w Nykvarn. To dobry policjant. W przypadku Lundina różnica nie jest może wielka. wypadł z przedpołudniowego spotkania jak burza. A Nieminen to bezwzględna szuja. -Aha. Kennetha „Włóczęgę" Gustafssona w lesie pod Nykvarn. . że stracił wolę działania. cały dzień miał wyłączoną komórkę. Bublanski uśmiechnął się po raz pierwszy od wielu godzin.Nie. Magge Lundin i Sonny Nieminen to brutalni przestępcy z bogatą kartoteką.Nie chcę mówić źle o przełożonych. Twierdziła. że sprawca zabójstw w Enskede to znakomity strzelec. co niestety oznacza. al Ekstróm nie miał odwagi. że całe śledztwo opiera się na mnie i na tobie .Ale zauważ.. A co z Niklasem Erikssonem? . dzielne chłopaki.powiedział Bublanski. Zaraz będą przeszukiwać dom Carla-Magnusa Lundina. że powinien jufl kilka lat temu go wyrzucić. Tę część musimy jej chyba odpuścić.Hm. a nie w głowę. Najciekawsze.. a ja przeprowadziłem poważną rozmowę z Draganem Armanskim. . Ekstróm może się gonić. Bublanski kiwnął głową.Curt nadal jest w Sódertalje. że. . Po prostu nie potrafię pojąć. Jeśli nie pojawi się jutro. Ale z pewnością jest uzbrojona i postrzeliła Lundina.. że tracimy również Sonny'ego Bohmana Szkoda. . . ale nie chciała wyjaśnić dlaczego. a jego jedynym komentarzem było „rób. jak taka wychudzona dziewuszka w rodzaju Salander mogła skopać im dupę. .Zostałaś oficjalnie przywrócona do śledztwa.Powiedziałem Ekstrómowi o wydarzeniach dnia. Pamiętał. to wszystko jest zupełnie bez sensu.Armanski stwierdził. że leżała tam dłuższy czas. .Leśny cmentarz. że w innym miejscu również odkryli szczątki. -Co? . Wydaje się. niż nam się początkowo wydawało.Paste wkurzył się. że to gnojek i łajdak. ale wychodziliśmy z założenia.

Założę się.jak się zdaje . .Jeszcze go nie złapałem. Albo chce ukryć coś. Miriam Wu? Bublanski kiwnął głową. .Wyjaśniono już. . Na stole stała filiżanka po kawie. .W każdym razie nie mogę sobie w ogóle wyobrazić. Młoda dama nie próżnuje.Zapytamy.Jak Salander weszła do domku? . Lundin i tak pasuje do rysopisu napastnika z Lundagatan. że Salander pojawiła się w okolicy dopiero dzisiaj. A przecież żaden z niego delikatniś. . Ale dlaczego? Bublanski rozłożył ręce.A Mikael Blomkvist? . . Możemy więc założyć.Brakuje dwójki i trójki. .. tak wynika z jej papierów. Jednak kilku brakuje. Salander była w domku.Może ktoś jej pomógł? Może był tam ktoś jeszcze? . a my znaleźliśmy segregatory oznaczone cyframi jeden. że Svavelsjó MC ściga Salander już od jakiegoś czasu. . . Ale jest jeszcze jedno pytanie. Z takimi nawet Curt Svensson nie byłby pewny wygranej w walce jeden na jednego. To najróżniejsze materiały z opieki społecznej.Dobra. po czym podjęła nowy wątek.I może tych powyżej piątki. stare zapiski z okresu szkolnego. 600 . cztery i pięć. jak ją znajdziemy. Musiała tam czegoś szukać.. 599 .dokumentację Bjurmana na temat Salander. co się tam wydarzyło.. jak to się odbyło.Mogę wskazać dwa powody. czy miała powody rzucić się na tych dwóch. albo sama chce się czegoś dowiedzieć. Wskazał na niego od razu. . że wzięła go z mieszkania Bjurmana. żeby domek był w ostatnim czasie zamieszkiwany. Ma przecież skłonności do przemocy.. co jak wie. . Nie odbiera komórki. gdy jej poszukiwaliśmy? zastanawiała się Sonja Modig. która z posterunku przy swojej furtce ma oko na całą okolicę i nie przegapi żadnego przechodnia. że oprócz Salander i dżentelmenów ze Svavelsjó nikt inny tamtędy nie szedł. .Samotna dziewczyna i dwaj do cna zidiociali psychopaci w opustoszałym domku letnim. Nie wydaje się.Nie twierdzę. czy to Lundin brał udział w porwaniu. Dlaczego Salander miałaby szukać informacji o sobie? .. jak sądzę . żeby umówiła się tam z Lundinem. Bjurman o niej napisał. co znali ź-liśmy to segregatory zawierające . Nie rozumiem tylko.O nie.Pytanie.Też o tym pomyślałem. że nie zasłużył na manto.. Pamiętasz. Sonja Modig zabębniła palcami po stole. .powiedział Bublanski. Przysięga. bez żadnego wahania Twierdzi. Jakiś powód na pewno by się znalazł. .Po co tam poszła? Nie sądzę.Wyniki badań laboratoryjnych na to nie wskazują. który twierdzi. . że tego właśnie mężczyznę widział przy magazynie w Nykvarn.Co rodzi pytanie. Do tego mamy jeszcze siedemdziesięciodwuletnią Annę Vikto-rię Hansson. A jedyne. . do tego mamy świadka.porozcinaną taśmę. Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Są ponumerowane. .Może Salander mieszkała w domku Bjurmana. Ale Jerker ma wątpliwości.Paolo Roberto oglądał zdjęcia ponad trzydziestu bi kersów.Otworzyła drzwi kluczem.

Jan. Warto się nad tym zastanowić. pisemek tylko dla panów i wyświechtanych kioskowych kryminałów. . Na piętrze oprócz jego pokoju był już tylko strych. muszę ci coś powiedzieć. Gdy był mały. że znalazła segregatory na stryszku. Czasem wydawało mu się. -Co? . Wiedział. ale teraz już w to nie wierzę. To znaczy żartowali. Próbował pozbyć się tego niemiłego uczucia. Chciał. To żałosne. Niestety. Blond olbrzym był dobry w przywoływaniu do porządku. nie tylko swoich rówieśników. byłam równie pewna jej winy jak wszyscy inni. dopóki stanowczo nie przywołał ich do porządku. . że gdzieś w środku trawi go niepokój. którą trzymał w torbie. Usiłował pozbyć się tego niemiłego uczucia. Czuł. że zgadza się z Son ją Modig. przeglądając listę klientów seks-biznesu w „Millennium". lecz nawet znacznie starszych kolegów. Nienawidził istot.. Stanął przy oknie kuchennym i wyglądał na drogę. więc musiał zadowolić się zbieraniną magazynów motoryzacyjnych. Nie bał się ludzi 601 z krwi i kości. inni żartowali z niego. Znalazłaś coś? . którzy znajdowali przyjemność w nabijaniu się z niego. BLOND OLBRZYM KRĄŻYŁ niespokojny po domu Magge Lundina w Svavelsjó. Mikael Blomkvist sprawdza listę.. nie znalazł niczego interesującego. że słyszy czyjś oddech. ale nigdy nie lubił zostawać sam. Te wszystkie dźwięki pobudzały jego fantazję. a w ścianach cały czas nieprzyjemnie trzeszczało. zła istota obserwuje go przez szparę w drzwiach.nie musieli się do siebie odzywać ani siedzieć w tym samym pokoju. ponieważ bał się ciemności. To nieznane miejsce. że zgłębianie życiorysu Salander raczej stanowiło jego obsesję. Blond olbrzym słyszałby wtedy odgłosy codziennej krzątaniny i wiedział.Sama nie wiem. nerwowo szukał też czegoś do poczytania na półkach Lundina.-Tak? . Nie mógł uwolnić się od uczucia. zainteresowania gospodarza pozostawiały wiele do życzenia. że jakaś mroczna. . które czają się w mroku i samotności. żeby Lun-din już wrócił do domu.Bjurman powoli zaczyna się zmieniać w podejrzanego łajdaka. A te dokumenty sugerują. Myślałam o tym. Mam na myśli En-skede i Odenplan. Sama jego obecność przywróciłaby równowagę . Bjurman miał duży zbiór twardej pornografii na swoim komputerze. Malin Eriksson. Bublanski kiwnął głową. jednak uważał. słuchając muzyki. Przez chwilę zajął się czyszczeniem i oliwieniem broni. Przecież on był jej opiekunem prawnym i miał obowiązek pilnować jej finansów i tak dalej. Samotność osaczała go ze wszystkich stron. Gdy zaczynaliśmy. że w pobliżu są ludzie. że to głupota. W pewnym momencie oczekiwałam nawet. żeby Salander to zrobiła. Zdał sobie sprawę. Poza tym nie lubi! zostawać sam w domu Lundina.Nie sądzę. ale według tej kobiety z redakcji. co pomogło mu się uspokoić na pewien czas. że jego nazwisko też się tam pojawi. Coś poszło nie tak. Nie znosił mroku i samotności. O tej porze powinni już być z powrotem. I nie potrafię wytłumaczyć dlaczego. iż puste wiejskie domy mają w sobie coś nieopisanie przerażającego.Dlaczego Bjurman miałby gromadzić obszerną dokumentację o Lisbeth Salander i ukrywać ją w swoim domku letniskowym? Zdaje się.Nieźle pomyślane. których nigdy nie lubił.

iż w żadnym wypadku nie chce narażać Holgera Palmgrena na jakiekolwiek nieprzyjemności a jego celem nie jest uzyskanie komentarza dla mediów. On sam uparcie nie zgadzał się na takie wizyty. żeby obejrzeć wiadomości na TV4. Nie wolno panu przeprowadzać z nim wywiadu ani komentować tego spotkania w mediach. Poza tym Sivarnandan z ogromnym niepokojem śledził rozwój wypadków. Wyjaśniał. Lekarz poddał się dopiero po półgodzinnej dyskusji. Ze zdumieniem obejrzał zapowiedzi tematów oraz relację o strzelaninie pod domkiem letniskowym w Stallarholmen. tłumacząc. Wymagało to przekonania personelu. których Lis-beth Salander doczekała się w mediach i zauważył. Przerwał rehabilitację. że jego pacjent popadł w głęboką depresję. Dwie minuty później wyszedł i z piskiem opon odjechał białym volvo. To był najważniejszy news dnia. . PO USILNYCH STARANIACH Mikael Blomkvist uzyskał możliwość spotkania z Holgerem Palmgrenem dopiero o szóstej wieczorem.wynikało z bezsilności Palmgrena. 602 Z bijącym sercem stal na schodach dłuższy czas. w których byłby widoczny dla sąsiadów.Zapewniam. O siódmej zszedł na dół i włączył telewizor. więc personel mial zakaz wpuszczania kogokolwiek. a dnie spędzał na czytaniu gazet i oglądaniu telewizyjnych relacji z pościgu za Lisbeth Salander. a sam udał się do Holgera Palmgrena z pytaniem. żeby zaczerpnąć świeżego powietrza. Był przerażony nagłówkami. że nie napiszę o tym ani słowa. Przez resztę czasu przesiadywał w swoim pokoju i rozmyślał. Jeśli pan mu się nie spodoba. Wyszedł na krótki spacer po podwórku. Uciekł w ostatniej chwili. . Już miał wejść z powrotem do drewnianej chałupy Lundina. że dyżurująca pielęgniarka zadzwoniła do doktora A. Nalegał tak bardzo. by wpuszczono go do chorego. który najwyraźniej mieszkał w pobliżu szpitala. Początkowo był absolutnie nieprzychylny. że jest przyjacielem poszukiwanej Lisbeth Sa-lander. zanim wreszcie się otrząsnął i śmiało otworzył drzwi. co . Wbiegł do pokoju gościnnego na piętrze i poupychał rzeczy osobiste do torby.Wreszcie nie mógł już dłużej wytrzymać w tym domu. czy zechce przyjąć gościa. Doktor przybył po piętnastu minutach i przyjął kłopotliwego. W trakcie ostatnich dwóch tygodni wielu dziennikarzy zdołało wytropić Holgera Palmgrena i desperacko próbowali uzyskać od niego komentarz. skąd mógł obserwować rozświetlone okna sugerujące ludzką obecność. Doktor Sivarnandan był nieustępliwy. ale wybierał zakątki. . Unikał miejsc. wątpi w jej winę i rozpaczliwie poszukuje informacji.Zgodził się z panem spotkać. 603 Mikael uparcie nie odchodził od biurka doktora Sivar-nandana. gdy nagle znów doznał tego nieprzyjemnego uczucia. Mikael musiał wyczerpująco przedstawić swoją rolę w owym dramacie. Sivar-nandana. nieustępliwego dziennikarza.jak podejrzewał Sivarnandan . Gdy stał w zupełnym bezruchu. Zaledwie parę kilometrów za Svavelsjó minął dwa radiowozy zmierzające na sygnale do wioski. Kazał Mikaelowi poczekać. Wrócił po dziesięciu minutach. słyszał z oddali dźwięki muzyki. wyrzuci pana bez żadnego ale. które mogłyby rzucić światło na pewne szczegóły z jej przeszłości.

. Lisbeth uratowała mi życie.W trakcie tego wszystldego wydarzyły się dwie rzeczy. Jeśli nie chce pan jej pomóc. Mikael odwzajemnił uśmiech.Rozumiem. gdy ją odwiedzałem. Po pierwsze. Mogę jedynie zapewnić pana. Doktor Sivarnan-dan pozostał w pokoju.Panie Palmgren. Nie wdając się w szczegóły. że za tymi zabójstwami kryje się człowiek o nazwisku Zalachenko. Dwie bezkształtne brązowe . wychudzony strach na wróble. Holger Palmgren nie odezwał się słowem w trakcie wywodu Mikaela. zabójstwo Daga Svenssona i Mii Bergman oraz to. nie musi mi pan nic mówić. Odwiedziła mnie w pewnej miejscowości. Zastanawiał się chwilę. a w gazetach wypisywano masę głupot. co mam do powiedzenia. Mikael zastanawiał się. Przyszedłem tutaj ze względu na Lisbeth. jak gwałtowny był ich koniec.Nazywa się pan przyjacielem Lisbeth Salander. co mogłoby rzucić światło na przeszłość Lisbeth. 604 . Mikael opowiedział o swoich relacjach z Lisbeth Salander i o tym. miała wytartą i okropnie brzydką sofę. to tylko marnuję czas. komoda. Myślę. Gdy wypowiadał to nazwisko. jednak mimo trudności z utrzymaniem równowagi wstał. ale przynajmniej będę wiedział. że moim celem nie jest zdobycie materiału do kolejnego artykułu. Początkowo Mikaelowi trudno było zrozumieć bełkot Palmgrena. kiedy to wyjechała za granicę.Jeśli wie pan o czymś. które. Po drugie. na jakiś czas zostaliśmy naprawdę dobrymi przyjaciółmi. na czym stoję. stół i krzesła. Holger Palmgren nachylił się do niego. stoją po jej stronie.Poznałem Lisbeth jakieś dwa lata temu. Mówił tak wolno i wyraźnie. . Prawdopodobnie należę teraz do nadzwyczaj wąskiego grona osób.Niech pan opisze sofę w jej mieszkaniu. że w ostatnim czasie nękali pana dziennikarze. . Zleciłem jej re-search w sprawie. bez jakichkolwiek wątpliwości czy ukrytych zamiarów. i pracowaliśmy razem przez kilka tygodni. kim pan jest i czego chce? Mikael odchylił się na krześle. . Dziennikarz usiadł. Opisał swoją pracę w „Millennium".Na wyposażenie małego pokoju Holgera Palmgrena składały się łóżko. Poznałem ją bliżej i bardzo polubiłem. . w oku Palmgrena pojawił się błysk. On sam wyglądał jak posiwiały. . Postanowił w jak największym stopniu trzymać się prawdy. a tym bardziej opowiadać. Ostatni komentarz znów wywołał błysk 605 w jego oczach. zanim postanowi pan mnie stąd wyrzucić. lecz wskazał jedno z krzeseł przy małym stoliku. tuż po świętach Bożego Narodzenia ponad rok temu. . jak został wmieszany w pościg za mordercą.Pan naprawdę chce jej pomóc. że jest niewinna. gdy wprowadzono Mikaeła. Proszę jednak wysłuchać. Mikael zrobił przerwę.W czasie. jako jej przyjaciel. Ale uśmiechał się. Myślę. Palmgren skinął nieznacznie i poczłapał w stronę krzesła naprzeciwko Mikaeła. to teraz właśnie ma pan okazję o tym powiedzieć. która przedstawiała pewną wartość jako swoiste kuriozum. Mikael kiwnął głową. gdzie tymczasowo mieszkałem. ile może powiedzieć Palmgrenowi. o której nie mogę wspominać. jak tylko potrafił. Nie podał mu ręki.

Imponował jej i prawdopodobnie zakochała się w nim po uszy. . że tak się nazywa. Spojrzał na doktora Sivarnandana. czyli mówi pan. . na wypadek. Nagle Holger Palmgren zaśmiał się. jak to się stało. lecz jego zupełnie nie interesowało małżeństwo. co zabrzmiało raczej jak charkot.Aleksander Zalachenko . dałoby się zorganizować kawę dla mojego gościa? . Zatrzymał się jeszcze w drzwiach i skinął na Mikaela. .. Mikael wybałuszył oczy. że jest jeszcze jedna taka Lisbeth! .Lisbeth powiedziała mi.Przez wszystkie lata naszej znajomości tylko raz opowiedziała.Lisbeth i jej siostra Camilla.Zalachenko przyjechał tu w latach siedemdziesiątych. że powinienem przekazać komuś tę historię.powtórzył Mikael.Lisbeth? A skąd ona w ogóle wiedziała o jego istnieniu. Doktor Sivarnandan wstał i wyszedł z pokoju. co się stało. jak tylko zamknęły się drzwi. . .W każdym razie był w jej mieszkaniu. . lecz jeśli się nie mylę. Ojciec nieznany. że szukał chętnej. Po chwili dotarło do niego znaczenie tych słów. Myślę. . że są ze sobą związani. Bliźniaczki. W ogóle nie chciała na ten temat rozmawiać. Nigdy do końca nie zrozumiałem tej historii. a w rezultacie urodziło się dwoje dzieci. . . matka Lisbeth była dość niesamodzielną dziewczyną. Mikael początkowo nie był w stanie go zrozumieć. . kurwa! Co pan mówi? 606 . Gdy poznała Zalachenkę. .Dobry Boże.Dwoje? .Zalachenko jest ojcem Lisbeth . zostali parą. Z tego. Nigdy nie wzięli ślubu. odsłaniając wypełnienie. a Lisbeth zdecydowanie skąpiła informacji. ale nic więcej. bezpieczną przyszłość. W ten sposób chciała pewnie zaznaczyć. Nie wiem za bardzo.To jej ojciec. że ma pan rację.Myślę. Stawiałbym na wczesne lata pięćdziesiąte. Panie doktorze. Był uchodźcą politycznym czy kimś w tym rodzaju. Matka Lisbeth naprawdę nazywała się Agneta Sofia Sjólan-der. miała siedemnaście lat. W 1977 roku poznał matkę Lisbeth. . Jej akt urodzenia. Materiał podarł się w wielu miejscach. stanowiła łatwą zdobycz dla starszego i doświadczonego mężczyzny.Zalachenko bynajmniej nie okazał się sympatyczny.Oczywiście ona wyobrażała sobie ich wspólną.O. co wcale nie jest takie nieprawdopodobne.. . wygląda to tak: Zalachenko przyjechał tu w połowie lat siedemdziesiątych. ale matka Lisbeth w 1979 roku zmieniła nazwisko Sjólander na Salander.Zna pan to nazwisko? Holger Palmgren kiwnął głową. co zrozumiałem.Oczywiście. Było to jakiś miesiąc przed moim wylewem. gdybym nagle zmarł.powiedział Holger Palmgren.Rozumiem.poduchy z żółtym wzorem. . Był przecież od niej znacznie starszy Przypuszczam. . Ale to już inna historia.Bardzo się od siebie różnią. .

rzeczywiście nazywała się Salander. Miał broń. Pił i bardzo brutalnie traktował Agnetę. Holger Palmgren kiwnął głową. gdy ich matka przebywała w szpitalu. Nie odwiedzał ich. skąd nie mogły wychodzić bez pozwolenia.. był groźny. Najpierw Agneta zamknęła Lisbeth i jej siostrę w małym pokoju. Zadawanie cierpienia sprawiało mu przyjemność. sadystyczny i znęcał się nad nią psychicznie. Lisbeth ma taki sam rozum jak ja czy pan.Jest w tej historii kilka spraw. Przez większą część lat osiemdziesiątych matka Lisbeth żyła w strachu. których nie pojmuję. Przygotowywałem się do tego. Z czasem Zalachenko okazał się prawdziwym psychopatą. ponieważ jej matka. Po raz pierwszy mówiła otwarcie o tym. żeby ponownie wnieść jej sprawę do sądu. że przeszkadzały. . jak tylko czekać na swojego oprawcę. a ona tak bardzo się bała. Salander. że nie chodziło tylko o przemoc fizyczną. Jednak nic takiego się nie zdarzyło.Nie. Palmgren milczał. Ewidentnie używano wobec niej brutalnej przemocy. . co wiem. Potem ona i Zalachenko uprawiali seks.. Najwyraźniej w ogóle nie interesował się córkami. najczęściej dlatego. Niemal zaczęła już wierzyć. Z czasem sytuacja się pogarszała. więc opieka społeczna powinna była interweniować. . Jednak dzieci zamknięte w pokoju nie były wtedy już takie małe.Zacząłem śledzić tę sprawę na krótko przed tym. że na różne sposoby dręczył Agnetę. I za każdym razem rozgrywało się to samo.Lisbeth opowiedziała mi to wszystko na miesiąc przed moim wylewem. Czasami nie było go bardzo długo. 608 . że ktoś pozna prawdę o tym. Gdy było po .Mój Boże. Biedna Lisbeth. Zalachenko pojawiał się i znikał.Co się stało? . .Zala. że dość już tych głupot. co się wydarzyło.O cholera. Każda z dziewczynek reagowała inaczej. jechała do domu i czekała na kolejną rundę. Machnął ręką. Żądał seksu i alkoholu. Agneta Salander dziesiątki razy musiała szukać pomocy w szpitalu. Mogę to zinterpretować wyłącznie w ten sposób. iż nie potrafiła nic innego. Gdy przychodził. byłem już tutaj. I wtedy zaskoczył mnie wylew. że sieć zabezpieczeń socjalnych po prostu zawiodła. maltretowanie trwało przez całe dzieciństwo Lisbeth. iż jej matka wcale nie jest maltretowana. Właśnie zdążyłem podjąć decyzję.Co ma pan na myśli? 607 . Lisbeth określa to mianem „Całe Zło".. Przemoc była skierowana przeciwko matce. a kończyło się tym. Z tego. a później nagle przychodził na Lundagatan. . że zniknął na dobre. Rzecz jasna wcale tak nie było. Czytałem jej kartę pacjenta. koniec z ubezwłasnowolnieniem i całą resztą. a gdy się obudziłem. zanim zachorowałem. Pewnego dnia wrócił. On zaczął ją maltretować. lecz gdy tylko ją wypisywano. Do drzwi zapukała pielęgniarka i podała kawę.Zalachenko nie pokazywał się przez kilka miesięcy Lisbeth skończyła dwanaście lat. Camilla panicznie się bała. Mogła przyjąć takie nazwisko. co dzieje się u nich w domu.Bił też dzieci? . Odkąd pamiętała. Lisbeth i Camilla musiały mieszkać w pogotowiu opiekuńczym. matka odsyłała je do małego pokoju. Słowa Lisbeth sugerowały. a babka Lisbeth. udając. Potem coś się wydarzyło. póki nie wyszła z pokoju. Wyparła wszystko. Raz czy drugi dał im klapsa. .

a potem zapaloną zapałkę.No tak.Wybaczył? . . pewnie żeby coś powiedzieć.Chyba wiem. Wróciła. Później zdarzyły się dwie rzeczy. Dogoniła go. Zalachenko odniósł na tyle poważne rany. . Mając dwanaście lat. Dźgnęła go pięć razy. . Poszła do kuchni. . . ona załatwi sobie większy. W domu Lisbeth znalazła nieprzytomną matkę na podłodze. tak jakby nic złego się nie wydarzyło. że powinien był zgłosić się do szpitala. Owego razu stanęła w obronie maltretowanej matki. Trzeba było posprzątać' po Zalachence. Za drugim poniosła jednak konsekwencje.zapytał Palmgren. . Jej nastawienie do świata jest takie. co się stało. że nic takiego nie nastąpiło. które uzyskałem. . Lisbeth była przygotowana. Lisbeth czekała na niego i przygotowywała się.No. Wrzuciła do środka karton po mleku napełniony benzyną.Co? .Ale Zalachenko nie tknął Lisbeth? 610 .wszystkim. Jednak w dniu. Jak twierdzi Lisbeth. że Zalachenko wszystko jej wybaczył.Nie. Prawie nie chodziła do szkoły i pilnowała matki.Ale z informacji. .Wielkie nieba! . Lisbeth akurat była w szkole. Później matka powiedziała Lisbeth. że jeśli ktoś grozi jej pistoletem. a policja powinna przeprowadzić dochodzenie. Śmiertelnie bała się. 609 68939628041 Nagle Palmgren zaśmiał się. I ktoś tego pożałuje.Dwa razy próbowała zabić swojego ojca. Raczej nie dało się nie zauważyć. Rany nie były głębokie. wynika. biorąc pod uwagę aktualne wydarzenia. Potem zniknął. Nie wie. Natomiast Lisbeth była zupełnie inna. Nigdy nie zadzieraj z Lisbeth Salander. Mikael zamknął oczy. I to właśnie przepełnia mnie strasznym lękiem. .I to jest to „Całe Zło"? . albo może po prostu nie rozumiała powagi sytuacji. Albo któryś z jego kolegów. których nie mogę pojąć. .Cała Lisbeth. że Zalachenko zrobi jej krzywdę. odwiedził je pewien człowiek i rozmawiał z matką. . że w samochodzie na środku ulicy facet płonie jak pochodnia. Ale proszę mówić dalej. a on właśnie wychodził z mieszkania. Pieprzony łajdak. która nie odważyła się pójść na policję i nie potrafiła zerwać z Zalachenką. . I nagle Mikael zrozumiał. wzięła nóż i zraniła ojca w ramię. -Ale? .Tego słowa użyła.Nie. ale krew lała się jak z zarzynanej świni. gdy się pojawił.Był to jej sposób radzenia sobie z sytuacją.Zalachenko nie pokazywał się przez kilka miesięcy. czuła się odpowiedzialna za matkę. Tylko się z niej śmiał. Bjórck. gdy wsiadał do samochodu. Nic nie powiedział. Opuścił szybę. zanim zdołał odebrać jej nóż I uderzyć pięścią. o czym mówili ani kim był. Camilla zawsze chodziła do taty i przytulała się.

u la w morzu ognia.Zalachenko został straszliwie poszkodowany. Nie miała pewności. dlaczego Holgerowi Palmgrenowi nie udało się ich być. a nawet teraz prokurator Richard Ekstróm.. Nagle Lisbeth zrozumiała. z którymi wówczas rozmawiała. nie mial do nich dostępu Tym dochodzeniem nie zajmowała się zwyczajna poli Prowadził je hycel ze służb specjalnych. które urosły do niemal godziny. sporządzone przez Bjórcka w lutym 1991 roku. Mijały minuty. żeby ugasić pQz-Wkrótce zjawiła się straż pożarna. to wyciszenie sprawy. CHOCIAŻ LISBETH KAŻDE słowo znała już na pamięć. A Lisbeth trafiła na psychiatrię dziecięcą w szpitalu Św. Nadbiegli ludzie. Doznała obrażeń mózgu. Agneta Sofia Salander była nieprzytomna. Przede