STIEG LARSSON

DZIEWCZYNA, KTÓRA IGRAŁA Z OGNIEM
przełożyła Paulina Rosińska

Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza Warszawa 2009

Tytuł oryginału FLICKAN SOM LEKTE MED ELDEN Redakcja Elwira Wyszyńska Skład i łamanie Marcin Labus Korekta Paulina Martela Ewa Jastrun Copyright © Stieg Larsson 2006 First published by Norstedts, Sweden, in 2006. The text published by agreement with Norstedts Agency. Copyright © for the cover illustration by Norma Communication Copyright © for the Polish edition by Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza, 2009 Wydanie I Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza Sp. z o.o. ul. Alzacka 15a, 03-972 Warszawa e-mail: wydawnictwo@jsantorski.pl Dział handlowy: tel. (022) 616 29 36, 616 29 28 faks (022) 433 51 51 Zapraszamy do naszego sklepu internetowego: www.jsantorski.pl Druk i oprawa Opolgraf S.A. ISBN 978-83-7554-090-1

PROLOG LEŻAŁA PRZYPIĘTA pasami na wąskiej pryczy z hartowanej stali. Rzemienie miała zaciągnięte na klatce piersiowej. Leżała na plecach. Ręce ułożone po bokach, unieruchomione na brzegach łóżka. Już dawno zaniechała wszelkich wysiłków, by się wydostać. Nie spała, ale oczy miała zamknięte. Gdyby je otworzyła, znalazłaby się w ciemności, a jedynym źródłem światła byłaby wąska smuga sącząca się ponad drzwiami. Czuła niesmak w ustach i bardzo chciała umyć zęby. Jakaś część jej świadomości nasłuchiwała odgłosu kroków, co oznaczałoby, że on nadchodzi. Nie miała pojęcia, czy to wieczór, czy noc, a jedynie poczucie, że zaczynało być zbyt późno na odwiedziny. Nagle drżenie łóżka sprawiło, że otworzyła oczy. Tak jakby gdzieś w budynku włączyła się jakaś maszyna. Po kilku sekundach nie była już pewna, czy tylko jej się zdawało, czy naprawdę coś usłyszała. Odhaczyła kolejny dzień w pamięci. Czterdziesty trzeci dzień w tym więzieniu. Swędział ją nos, więc przekręciła głowę, by go podrapać o poduszkę. Pociła się. W pokoju było duszno i gorąco. Miała na sobie prostą koszulę nocną, która wciąż się podwijała. Gdy przesuwała biodro, palcem wskazującym i środkowym udawało jej się dosięgnąć koszuli i obciągnąć ją za każdym ruchem o jeden centymetr. Powtarzała całą operację drugą ręką. Ale koszula nadal fałdowała się pod kręgosłupem. Materac był nierówny i niewygodny. Całkowite odosobnienie sprawiało, iż wszystkie delikatne bodźce, którymi 5 w innej sytuacji w ogóle by się nie przejęła, bardzo zyskiwały na sile. Pasy były na tyle luźne, że mogła zmienić pozycję i położyć się na boku, lecz nie było to wygodne, bo musiała wtedy położyć rękę za plecami, więc ramię cały czas drętwiało. Nie bała się. Czuła za to, że jej tłumiony gniew rośnie. Jednocześnie dręczyły ją własne myśli, które wciąż zmieniały się w nieprzyjemne fantazje o tym, co się z nią stanie. Nienawidziła tej narzuconej bezsilności. Jak usilnie by nie próbowała koncentrować się na czymś innym, by zabić czas i odepchnąć świadomość swojej sytuacji, i tak pojawiał się lęk. Wisiał nad nią niczym chmura gazu, grożąc, że przeniknie przez pory skóry i zatruje jej egzystencję. Odkryła, że najlepszy sposób na to, by trzymać lęk z dala, to wyobrażać sobie coś, co daje jej poczucie siły. Zamykała oczy i przypominała sobie zapach benzyny. Siedział w samochodzie z opuszczoną boczną szybą. Podbiegła, włała benzynę do środka i podpaliła zapałką. Wszystko to trwało moment. Od razu buchnęły płomienie. A on wił się w męczarniach, słyszała jego krzyki przerażenia i bółu. Czuła woń spalonego mięsa i ostry zapach plastiku i tapicerki ze zwęglonego siedzenia. PRAWDOPODOBNIE PRZYSNĘŁA, bo nie słyszała kroków, ale obudziła się od razu, gdy tylko otworzyły się drzwi. Wpadające światło oślepiło ją. To on, jednak przyszedł. Był wysoki. Nie wiedziała, ile ma lat, w każdym razie był dorosły. Miał rudobrązowe, zmierzwione włosy, okulary w czarnych oprawkach i rzadki zarost na brodzie. Pachniał wodą po goleniu. Nienawidziła jego zapachu. Stał cicho w nogach łóżka i przyglądał się jej dłuższą chwilę. Nienawidziła jego milczenia. 6

Jego twarz skrywała się w cieniu, widziała tylko sylwetkę. Nagle się odezwał. Miał niski, wyraźny głos i pedantycznie akcentował każde słowo. Nienawidziła jego głosu. Powiedział, że dziś są jej urodziny i że chce złożyć życzenia. Jego głos nie był wrogi ani ironiczny. Był neutralny. Podejrzewała, że się uśmiechał. Nienawidziła go. Podszedł do wezgłowia pryczy. Wierzchem wilgotnej dłoni dotknął jej czoła i przesunął palcami u nasady włosów. Gest ten zapewne miał być przyjazny. Prezent urodzinowy dla niej. Nienawidziła jego dotyku. MÓWIŁ DO NIEJ. Widziała, jak porusza ustami, ale nie słyszała jego głosu. Nie chciała słuchać. Nie chciała odpowiadać. Usłyszała, gdy zaczął mówić głośniej. W jego głosie brzmiało poirytowanie z powodu braku jej reakcji. Mówił 0 wzajemnym zaufaniu. Po kilku minutach zamilkł. Zignorowała jego spojrzenie. Potem wzruszył ramionami i zaczął poprawiać pasy. Zacisnął trochę bardziej rzemienie na jej klatce piersiowej i pochylił się nad nią. Odwróciła się natychmiast na lewy bok, tak daleko od niego, jak mogła, na ile tylko pozwalały rzemienie. Podciągnęła kolana pod brodę i spróbowała z całej siły kopnąć go w głowę. Celowała w jabłko Adama, ale trafiła czubkiem palca gdzieś poniżej szczęki, bo był na to przygotowany 1 zrobił unik, więc skończyło się na lekkim, ledwie odczuwalnym uderzeniu. Spróbowała kopnąć go jeszcze raz, ale był już poza zasięgiem. Opuściła nogi na pryczę. Prześcieradło zwisało z łóżka na podłogę. Koszula nocna podwinęła się wysoko nad biodra. Stał chwilę w bezruchu, nic nie mówiąc. Obszedł pryczę i rozpiął pasy do krępowania nóg. Usiłowała je podkurczyć, 7

ale chwycił ją za kostkę, przygniótł kolano i zacisnął rzemień. Znów obszedł pryczę i przypiął drugą nogę. Teraz była już kompletnie bezradna. Podniósł prześcieradło z podłogi i okrył ją. Patrzył na nią w ciszy przez jakieś dwie minuty. Wyczuwała w ciemności jego podniecenie, chociaż go nie okazywał, udawał obojętność. Na pewno miał erekcję. Wiedziała, że chce jej dotknąć. Potem odwrócił się i wyszedł, zamykając za sobą drzwi. Słyszała, że je zaryglował, zupełnie niepotrzebnie, bo nie miała szans wyswobodzić się z więzów. Leżała tak kilka minut i patrzyła na wąską smugę światła znad drzwi. Potem poruszyła się, sprawdzając, jak ciasno są zapięte pasy. Mogła trochę podciągnąć nogi, ale rzemienie na piersiach i wokół kostek natychmiast się napinały. Rozluźniła się. Leżała w całkowitym bezruchu i patrzyła w nicość. Czekała. Marzyła o kanistrze z benzyną i zapałce. Widziała go przesiąkniętego benzyną. Wyczuwała w dłoni pudełko zapałek. Potrząsnęła nim. Zagrzechotało. Wyjęła zapałkę. Słyszała, że on cos' mówi, ale była głucha na jego słowa. Widziała wyraz jego twarzy, gdy przyłożyła zapałkę do pudełka. Słyszała trzask siarki w zetknięciu z draską. Brzmiało to jak spowolniony grzmot pioruna. Widziała, jak bucha płomień.

Uśmiechnęła się z zawziętością, nabrała wewnętrznej siły. Tej nocy skończyła trzynaście lat. Równania otrzymują nazwy według potęgi, do jakiej podniesiona jest niewiadoma (według wartości wykładnika). Jeśli ta wartość to 1, mówimy o równaniu pierwszego stopnia, jeśli jest to 2, drugiego stopnia itd. Równanie wyższego stopnia niż pierwszy daje wiele rozwiązań. Wartości te nazywamy pierwiastkami. Równanie pierwszego stopnia (równanie liniowe): 3x - 9 = 0 (pierwiastek: x = 3) Część 1 Równania nieregularne 16-20 grudnia Rozdział 1 Czwartek 16 grudnia - piątek 17 grudnia LISBETH SALANDER zsunęła okulary przeciwsłoneczne na czubek nosa i spoglądała spod ronda kapelusza. Widziała, jak kobieta z pokoju 32 wychodzi bocznym wyjściem z hotelu i spacerowym krokiem zbliża się do jednego z biało-zielonych leżaków przy basenie. W skupieniu wbijała wzrok w ziemię i zdawało się, że idzie na niepewnych nogach. Salander widziała ją wcześniej jedynie z daleka. Wiek kobiety oszacowała na jakieś trzydzieści pięć lat, lecz mogła być równie dobrze dwudziestopięcio-, jak i pięćdziesię-ciolatką. Miała brązowe włosy do ramion, pociągłą twarz i dojrzałe ciało, jakby wyjęte z katalogu bielizny domu wysyłkowego. Miała na sobie sandały, czarne bikini i okulary przeciwsłoneczne o fioletowym zabarwieniu. Była Amerykanką i mówiła z południowym akcentem. Żółty kapelusz upuściła na ziemię obok leżaka i dała znak barmanowi z baru Elli Carmichael. Lisbeth Salander odłożyła książkę na kolana, upiła łyk kawy i wyciągnęła rękę po papierosy. Nie odwracając głowy, przeniosła wzrok na horyzont. Ze swojego miejsca na tarasie przy basenie, między rododendronem a palmami, rosnącymi pod hotelowym murem, widziała w oddali Morze Karaibskie. Kawałek od brzegu płynęła z wiatrem żaglówka, na północ, ku Sant Lucia albo Dominice. Dalej na morzu zauważyła szarą sylwetkę masowca w drodze na południe, do Gujany lub któregoś z sąsiednich krajów. Delikatna bryza walczyła z przedpołudniowym upałem, jednak Lisbeth Salander czuła, jak kropla potu powoli spływa jej na brew. 13

Nie lubiła smażyć się na słońcu. Każdy dzień spędzała, o ile to było możliwe, w cieniu, dlatego wciąż przesiadywała pod markizą. Mimo to jej skóra zrobiła się brązowa jak orzech. Nosiła szorty w kolorze khaki i czarną koszulkę. Słuchała dźwięków steel pan płynących z głośnika przy barze. Nigdy, nawet w najmniejszym stopniu, nie interesowała się muzyką i nie potrafiła odróżnić szwedzkiej kapeli Sven Ingvars od Nicka Cave'a, ale muzyka steel pan fascynowała ją. Nieprawdopodobne wydawało się, że ktoś mógł nastroić beczkę po ropie, a jeszcze bardziej to, iż można było z niej wydobyć kontrolowane dźwięki, niepodobne do niczego innego. Miała wrażenie, że to magiczne dźwięki. Poczuła nagle irytację i przeniosła wzrok z powrotem na kobietę, która właśnie dostała drinka w kolorze pomarańczy.

Nie był to problem Lisbeth Salander. Nie potrafiła po prostu pojąć, dlaczego kobieta nie wyjechała. Przez cztery noce, odkąd tylko para przyjechała do hotelu, Lisbeth słuchała odgłosów przemocy dochodzących z sąsiedniego pokoju. Dobiegały ją ciche, ale wzburzone głosy, płacz, a czasem echo wymierzanych razów. Mężczyzna, który zadawał owe ciosy - Lisbeth podejrzewała, iż to mąż kobiety - miał około czterdziestki. Ciemne, proste włosy staromodnym sposobem czesał w przedziałek na środku i zdawało się, że przebywa na Granadzie w celach zawodowych. Jaki był jego zawód, Lisbeth Salander nie miała pojęcia, jednak każdego ranka mężczyzna w eleganckiej marynarce i pod krawatem pił kawę w hotelowym barze, po czym z aktówką w ręce wsiadał do taksówki. Wracał do hotelu późnym wieczorem, kąpał się i siedział z żoną przy basenie. Mieli w zwyczaju jadać razem kolację, sprawiając wrażenie cichego i czułego małżeństwa. Kobieta czasem wypijała kieliszek lub dwa za dużo, ale jej stan nikomu nie przeszkadzał ani nie zwracał niczyjej uwagi. 14 Awantury w sąsiednim pokoju zaczynały się zwykle między dziesiątą a jedenastą wieczorem, mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Lisbeth kładła się do łóżka z książką 0 tajemnicach matematyki. Nie było tu mowy o brutalnym maltretowaniu. Na ile dało się to ocenić przez ścianę, obok toczyła się nieprzerwana, jednostajna kłótnia. Poprzedniej nocy Lisbeth nie mogła opanować ciekawości i wyszła na balkon - mieli otwarte drzwi - aby posłuchać, o co w tym wszystkim chodzi. Ponad godzinę mężczyzna spacerował tam i z powrotem po pokoju, wyznając, że jest łajdakiem 1 na nią nie zasługuje. Raz za razem powtarzał, iż w jej opinii zapewne jest fałszywym człowiekiem. Ona po każdym takim stwierdzeniu odpowiadała, że wcale tak nie uważa i próbowała go uspokoić. Jednak on był coraz bardziej gwałtowny, aż w końcu zaczął nią tarmosić. Wreszcie odpowiedziała, jak chciał... tak, jesteś fałszywy. On potraktował wymuszone wyznanie kobiety jako pretekst, by natychmiast zaatakować jej prowadzenie się, charakter. Nazwał ją kurwą. Lisbeth Salander bez wahania podjęłaby działanie, gdyby chodziło o nią, jednak tak nie było i ogólnie rzecz biorąc, to nie jej problem, nie mogła więc rozstrzygnąć, czy powinna w jakiś sposób zareagować. Lisbeth ze zdziwieniem słuchała jednostajnego gadania mężczyzny, zakończonego nagle odgłosem brzmiącym jak uderzenie w twarz. Już postanowiła wyjść na korytarz i kopniakiem otworzyć sąsiednie drzwi, gdy w pokoju zrobiło się cicho. Przyglądała się teraz uważnie kobiecie przy basenie i zauważyła blady siniak na ramieniu oraz zadrapanie na biodrze, słowem, żadnych poważniejszych obrażeń. DZIEWIĘĆ MIESIĘCY wcześniej przeczytała pewien artykuł w magazynie „Popular Science", pozostawionym przez kogoś na rzymskim lotnisku Leonardo da Vinci, i nagle zrodziła się w niej niewyjaśniona fascynacja tajemniczą 15 dziedziną, jaką jest astronomia sferyczna. Pod wpływem impulsu wstąpiła do księgarni uniwersyteckiej w Rzymie i kupiła kilka najważniejszych rozpraw na ten temat. Jednak aby pojąć astronomię sferyczną, musiała zgłębić arkana matematyki. Podróżując przez kilka ostatnich miesięcy, zaglądała do księgarń naukowych, by kupić kolejne pozycje z tej dziedziny.

Książki zazwyczaj leżały spakowane w walizce, a studia były niesystematyczne i właściwie bez określonego celu, póki nie zajrzała do księgarni w Miami, skąd wyszła z książką doktora L.C. Parnault Dimensions in Mathematics (Harvard University, 1999). Znalazła ją tuż przed podróżą na archipelag Florida Keys, skąd miała zacząć zwiedzanie Wysp karaibskich. Zaliczyła już Gwadelupę (dwa dni w niewyobrażalnej dziurze) i Dominikę (przyjemnie, pełny relaks, pięć dni), Barbados (doba w amerykańskim hotelu, gdzie czuła się bardzo niemile widzianym gościem) i Saint Lucia (dziewięć dni). Na tej ostatniej mogłaby nawet zostać dłużej, gdyby nie zadarła z ciężko myślącym miejscowym chuliganem, stałym bywalcem baru w jej położonym na uboczu hotelu. W końcu straciła cierpliwość i walnęła go cegłą w głowę, wymeldowała się z hotelu i popłynęła promem zmierzającym do Saint George's, stolicy Grenady, kraju, o którego istnieniu nie wiedziała, póki nie wsiadła na pokład statku. Zeszła na ląd na Grenadzie w tropikalnej ulewie o godzinie dziesiątej pewnego listopadowego poranka. W „The Caribbean Traveller" znalazła informację, że Grenadę nazywano „Spice Island", wyspą przypraw, oraz że jest największym producentem gałki muszkatołowej na świecie. Wyspa ma 120 tysięcy mieszkańców, ale ponad 200 tysięcy obywateli tego kraju mieszka w USA, Kanadzie albo Anglii, co dawało pewne pojęcie o tutejszym rynku pracy. Wokół wygasłego wulkanu Grand Etang rozciągał się górzysty krajobraz. 16 Z PERSPEKTYWY HISTORII Grenada to jedna z wielu niewielkich byłych kolonii brytyjskich. W 1795 roku wywołała poruszenie wśród polityków, gdy pewien wyzwoleniec o nazwisku Julian Fedon, zainspirowany rewolucją francuską, wzniecił powstanie, co zmusiło koronę do wysiania tam wojsk, by ćwiartowały rozstrzeliwały, wieszały i okaleczały zastępy rebeliantów. Tym, co oburzyło kolonialny reżim, był fakt, że do powstania Fedona przyłączyła się nawet grupa białych biedaków, nie licząc się w najmniejszym stopniu z etykietą czy względami rasowymi. Rebelię stłumiono, jednak sam Fedon nigdy nie został ujęty, zaszył się w masywie Grand Etang, a jego wyczyny obrosły legendą na miarę Robin Hooda. St George's!* GRENADA 0 4 8 12 km 17 Trochę ponad dwieście lat później, w 1979 roku, adwokat Maurice Bishop wznieci! nową rewolucję, zainspirowaną - według przewodnika - przez the communist dictatorships in Cuba and Nicaragua. Jednak Lisbeth ujrzała tamte wydarzenia w zupełnie innym świetle, kiedy spotkała Philipa Cambella, nauczyciela, bibliotekarza i kaznodzieję w kościele baptystów, u którego wynajęła pokój na pierwszych kilka dni. Całą historię można by streścić następująco: Bishop to ludowy przywódca o autentycznej popularności, który obalił szalonego dyktatora i entuzjastę UFO w jednej osobie, poświęcającego część skromnego budżetu narodowego na to, by polować na latające spodki. Bishop agitował za demokracją ekonomiczną oraz wprowadził pierwsze w tym kraju ustawodawstwo dotyczące równości płci, nim został zamordowany w 1983 roku. Po zamachu - masakrze, w której zginęło sto dwadzieścia osób, w tym minister spraw zagranicznych, minister do spraw kobiet oraz kilku ważnych przywódców

gdzie spędziła siedem tygodni.związków zawodowych . po czym niezadowolony odwrócił się i wyszedł z budynku. ciągnącej się przez wiele mil plaży. Nie oczekiwał. jakie stały się ich udziałem w trakcie minionego roku. Jednak udało jej się całkowicie uniknąć kontaktów ze światem przestępczym Grenady. Lecz nagle wszystko się zmieniło. które wydawało mu się niedorzecznie zyskownym rodzajem terapii. MIKAEL BLOMKVIST nacisnął dzwonek do drzwi mieszkania Lisbeth Salander przy Lundagatan. Był w ponurym nastroju i zastanawiał się. Kiedy podniósł klapkę w drzwiach i zajrzał przez otwór na listy. Przeniosła się do Keys. gdzie przebywa Lisbeth Salander. Było tuż po dziesiątej wieczorem. jak i jej nieregularne studia matematyczne zakłócił nagle cichy dramat rozgrywający się w sąsiednim pokoju. Czuł lekki niepokój i po raz tysięczny zadawał sobie pytanie. oglądając jednocześnie późne wydanie wiadomości. położonej na południe od Saint George's. więc Keys Hotel wynajmował ledwie jedną trzecią pokoi. Chwilę stał niezdecydowany na korytarzu. zbyt ciemno. W przypadku Lisbeth Salander takie rady właściwie na nic by się zdały. włączył ekspres do kawy i rozłożył wieczorne wydania gazet. uciekając z podkulonym ogonem. jak bardzo ów stos urósł od ostatniego razu. kiedy Mikael przechodził coś. jakich ludzi i dzielnic powinna unikać po zmroku. jednego z nielicznych amerykańskich hoteli przy Grand Anse. Został skazany za zniesławienie i spędził kilka miesięcy w więzieniu. jego dziennikarska kariera utknęła w martwym punkcie. Dla Grenady oznaczało to wzrost bezrobocia z ponad sześciu procent do niemal pięćdziesięciu. przebiegłym seryjnym mordercą. a on sam. na której mogła godzinami spacerować. nie 18 zajmując się niczym innym oprócz wędrówek po plaży i zajadania się miejscowym owocem chinups. że zarówno spokój Lisbeth Salander. który w smaku przypominał gorzki szwedzki agrest i niezmiernie przypadł jej do gustu. Chodzili razem na długie spacery i dyskutowali półgłosem o następstwach dramatycznych wydarzeń. że otworzy. nie będąc zmuszona rozmawiać ani spotykać się z kimkolwiek. Bez pośpiechu dotarł do domu na Bellmansgatan. czytając opis z przewodnika Lisbeth i udzielił jej kilku dobrych rad. . by mógł stwierdzić. jednak nabrał zwyczaju przejeżdżania obok jej domu mniej więcej raz w miesiącu. Nie był to szczyt sezonu. aby sprawdzić. że zakochała się w Grand Anse Beach. dostrzegł stos ulotek. Philip Cambell pokiwał tylko głową. Zlecenie napisania biografii potentata przemysłowego Henrika Vangera. co tak właściwie się stało. Jedyny problem polegał na tym. iż handel kokainą stał się znów najważniejszym źródłem dochodów. zrezygnował ze stanowiska wydawcy 19 odpowiedzialnego' w czasopiśmie „Millennium". „Rapport".Stany Zjednoczone najechały kraj i wprowadziły demokrację. odludnej. czy coś się zmieniło. Na poprzednie Boże Narodzenie zaprosił Lisbeth do domku w Sandhamn. a to dzięki temu. nieoczekiwanie stało się desperackim pościgiem za niezidentyfikowanym. co spowodowało. co z perspektywy czasu oceniał jako życiowy kryzys.

czy skąd ona tam. znaną jedynie pod pseudonimem Wasp. Jednak poczucie zadowolenia dawno go opuściło.jako zemsta. gdy weszła na antenę. Kiedy pewien dziennikarz z anglojęzycznego . 20 rynsztoka. Mikael stwierdził wprost.ale na krótko przed Bożym Narodzeniem Mikael zauważył. kiedy „Mi-lennium" opublikowało newsa.dosłownie uratowała mu życie.W trakcie tego pościgu spotkał Lisbeth Salander. że udzieli wywiadu tylko wtedy. Mika-el z roztargnieniem dotknął ledwie wyczuwalnej blizny. a robiła to tylko. ale Lisbeth Salander radziła sobie ze sprzętem. Mikael ograniczył do minimum udzielanie wywiadów i przez kilka ostatnich miesięcy właściwie zgadzał się jedynie wtedy. ansvarig utgivare) i to on. a afera okazała się tematem roku. Z czasem zrozumiał. Raz za razem wprawiała go w zdumienie swoimi zadziwiającymi zdolnościami fotograficzną pamięcią i fenomenalnymi umiejętnościami w dziedzinie informatyki. aby zadać mu te same naiwne pytania. gdy Ta będzie zadawać pytania. Relacjonowała sprawę przez pierwszy tydzień . twierdząc. całkiem inny wymiar. Wielu starszych kolegów wydało już na nią wyrok. a nie konkretni dziennikarze. a nie jakieś dziewczę z Gotlandii czy Bergslagen.jako jedyna z reporterów rzeczywiście zagłębiła się w temat . jaką pozostawiła pętla tuż pod jego lewym uchem.mężczyznom. Przed rokiem sprawiało mu to kolosalną satysfakcję .Azerbaijan Times" zadał sobie trud i przyjechał do Sztokholmu jedynie po to. będzie to koniec jej kariery. Dopiero później Mikael dowiedział się. że wszystkie komentarze i nowe wątki w sprawie zostały przekazane jej kolegom . . wydawcę odpowiedzialnego (szw.gorący temat. u licha. że jest haker-ką światowej klasy. a w ekskluzywnym międzynarodowym kręgu zajmującym się włamaniami do systemów na najwyższym poziomie jest legendą. Kiedy znów zadzwonili z TV4. miarka się przebrała. który po upływie dwunastu miesięcy nadal był przedmiotem międzynarodowych śledztw dotyczących przestępczości gospodarczej. Po upływie kilku tygodni był już znużony odpowiadaniem na wciąż te same pytania dziennikarzy i policji podatkowej. Jest to związane z gwarantowanym w konstytucji prawem do wolności wypowiedzi i druku [przyp. Około Nowego Roku okrężnymi drogami dowiedział się. czy redakcyjna armia prawników nie zablokuje sprawy. To właśnie jej umiejętność włamywania się do cudzych komputerów dała mu materiał potrzebny do obrócenia własnej dziennikarskiej klęski w tak zwaną „aferę Wenner-stróma" . Po kilku dniach posępnej ciszy chłopcy z TV4 skapitulowali. pochodzi. że musiała walczyć w redakcji zębami i pazurami. jakby weszła w konszachty z diabłem. Jednak nie ustąpiła. Opór wobec eksponowania oszusta z „Millennium" był ogromny i aż do momentu. odpowiada prawnie za treść artykułów. Współpraca Mikaela z Tą z TV4 miała jeszcze jeden. ale nie mogę ujawniać moich źródeł".. Lisbeth nie tylko pomogła mu odnaleźć mordercę . aby uzyskać czas na antenie. że odsunięto ją od sprawy. iż tak ważnym tematem powinni zajmować się uznani reporterzy. „Przykro mi. a Mikaelowi dał okazję do regularnego przesiadywania w studiach telewizyjnych. Jako pierwsza z dziennikarzy kupiła całą tę aferę i gdyby nie jej wsparcie tamtego wieczora. gdy dzwoniła Ta z TV4 i osobiście go namawiała.]. wątpliwe. a także możliwość wydostania się z dziennikarskiego * W Szwecji wszystkie regularnie ukazujące się gazety i czasopisma muszą wyznaczyć tzw. jeśli dochodzenie wyraźnie wkraczało w nową fazę. by temat odbił się tak szerokim echem. ttum. Mikael Blomkvist uważał się za obeznanego z obsługą komputera. że jeśli się pomyliła. uzasadniając. nie miała pewności.

Lisbeth Salander nie chciała mieć z Mikaelem Blomkvistem nic wspólnego. Mikael i Lisbeth spali ze sobą. w oknach paliło się światło. że abonent jest niedostępny. który nie wyrażał nawet odrobiny ciepła czy przyjaźni. Usunęła go ze swojego życia równie skutecznie. Ignorowanie tego sygnału byłoby w jego oczach równoznaczne z brakiem szacunku dla niej. tuż przed jedenastą wieczorem. zniknęła z jego pola widzenia. Odwróciła się do niego i powiedziała cicho: . po 22 czym odwróciła się na pięcie i gdy pociąg ruszył.jednak fakt.gdy kobieta dawała mu wyraźnie do zrozumienia. że Lisbeth Salander zupełnie się od niego odcięła. budził w nim zdumienie. Później odpowiadał mu już tylko komunikat. Potem przecisnęła się obok niego i włożyła klucz do zamka. jak ją zaczęła.Idź stąd. jakby był powietrzem. Myślał. Nie zakochał się w niej . jak usuwa się plik z komputera. . Rozstali się w drugi dzień świąt i nie widzieli się przez kilka następnych dni. Miał ze sobą książkę i siedział tak cztery godziny.zapytał. Bez problemu odnalazłby się w roli eks . Zauważył ją dopiero w momencie. Stał przy oknie dłuższą chwilę.ale lubił ją i naprawdę brakowało mu tego cholernie irytującego człowieka. Mikael westchnął.jeśli rzeczywiście nim był . niosąc brązowy karton. Za drugim razem w mieszkaniu było ciemno. czy nie popełnia błędu. tak uparcie raz za razem ją odwiedzając. gdy zamknęły się drzwi. a kiedy pociąg staną! na Starym Mieście. Mikael by to zaakceptował. Sygnał był oczywisty. Ale doszło do tego z jej inicjatywy. powoli znikała z jego życia również Lisbeth Salander.21 W miarę jak zainteresowanie Mikaela aferą Wenner-stróma słabło. jak tylko dwie osoby mogą się różnić . aż wreszcie przyszła. W sylwestra poszedł do niej dwa razy. W Nowy Rok znów próbował się do niej bez skutku dodzwonić.Zaprosisz mnie na kawę? . Krótko mówiąc. Po czym zatrzasnęła niezmiernie zdumionemu Mikaelo-wi Blomkvistowi drzwi przed nosem. bez żadnych wyjaśnień. usiadł przed drzwiami na klatce schodowej i czekał. W przeddzień sylwestra zadzwonił do niej późnym wieczorem. Skoro postanowiła zakończyć całą sprawę równie nieoczekiwanie. Miał taką zasadę .Cześć. Ponieważ nie mógł skontaktować się z nią przez telefon. W ciągu kilku następnych dni widział ją dwa razy.przywitał się i zamknął książkę. Przez pięć sekund patrzyła przez niego na wskroś. szedł swoją drogą. Widząc go. a ich związek trwał pół roku. Jechał metrem ze Slussen do stacji Centrum. ale nie odebrała. ale nie otworzyła. czuł się jak idiota. że przyjaźń była wzajemna. Lisbeth . Wreszcie podjął ostateczną decyzję. co się stało. . a on usłyszał jeszcze. wyjrzał przez okno i zobaczył ją na peronie mniej niż dwa metry od siebie. Decyzja należała do niej. stanęła jak wryta. Gdy za pierwszym razem dzwonił do drzwi. podszedł do okna i spojrzał na ratusz. Drugi raz widział ją zaledwie trzy dni później. jak Lisbeth zamyka drzwi na klucz. Nie chcę cię więcej widzieć. Nadal nie pojmował. w pierwszym tygodniu stycznia poszedł do jej mieszkania. Zmieniła numer komórki i nie odpowiadała na maile.różnili się od siebie tak bardzo. wyłączył telewizor. Zlustrowała go obojętnym wzrokiem. Zastanawiał się. że nie chce o nim słyszeć. .

dwucentymetrową osę po prawej stronie szyi. ostatnim piętrze w tym hotelu. Była zadowolona. Ani przez sekundę nie żałowała swojej decyzji. przez szpary w drzwiach albo otwór wentylacyjny w łazience. Jednak teraz miała piersi. Na wyspie roiło się od jaszczurek. Lubiła swoje tatuaże. wąskie biodra. to prawdopodobnie był to koniec ich przyjaźni. Lisbeth popatrzyła na nią. Z bliska dało się zauważyć. nie stwierdzając jednocześnie z zadowoleniem. jak i samopoczuciu. Wybrała klinikę i specjalistów. Woda była zimna. Lisbeth stała pod prysznicem pięć minut. Jednak różnica była ogromna. Wpół do jedenastej rano. Gdy weszła do pokoju. Na to raczej nie mogła nic poradzić. żeby się ochłodzić. Lekarz prowadzący. Powód: tak widoczny i charakterystyczny tatuaż sprawiał. tak jakby nie weszła jeszcze w okres dojrzewania. Po chwili zabrała ze stołu klucz do pokoju i papierosy. ale patrząc pobieżnie. zresztą wyglądałyby żałośnie w zestawieniu z jej chudym ciałem). Nadal ważyła tylko czterdzieści kilogramów i miała trochę ponad metr pięćdziesiąt wzrostu. Wyglądało to po prostu żenująco. I nagle miała piersi.Jeśli Lisbeth tak bardzo go nienawidziła. Podczas pobytu w klinice usunęła również jeden z dziewięciu tatuaży. że nie mogła się nawet zdobyć na słowo „cześć". by ją zapamiętywano i identyfikowano. w dodatku blizny stały się już prawie niewidoczne. Nie były wielkie (takich nie chciała. Lisbeth Salander nie chciała. ale nie próbowała jej przepędzić. mogła wyczuć delikatną bliznę. ale nie lodowata. stwierdziła. Była drobna jak lalka. więc czuła niechęć przed pokazywaniem się nago. którzy cieszyli się największym uznaniem w Europie. Zapamiętała długi na trzy linijki wzór matematyczny i zamknęła Dimensions in Mathematics. Tatuaż został usunięty laserowo i kiedy przesuwała palcem wskazującym po szyi. nie . gdzie wszczepiono jej implanty. lecz osy postanowiła się pozbyć. stanęła naga przed lustrem i ze zdziwieniem oglądała swoje ciało. nie potrafiła przejść z obnażonymi piersiami obok lustra. Wciąż jeszcze. że jej piersi są niedorozwinięte i dlatego 24 operację ich powiększenia można wykonać ze wskazań medycznych. W przyszłości nie będzie już próbował się z nią skontaktować. że jej opalona skóra miała w tym miejscu jaśniejszy odcień. Zmiana została przeprowadzona ostrożnie. Dwudziestocentymetrowa zielona jaszczurka gapiła się na nią ze ściany tuż pod sufitem. a proporcje w dużym stopniu zachowane. Spędziła pięć tygodni w klinice pod Genuą. Allessandra Peroni. Lubiła towarzystwo. Całe życie była płaska. że chociaż siedziała bez ruchu w cieniu. gdy spotkali się w metrze. 23 LISBETH SALANDER spojrzała na zegarek i stwierdziła. zarówno w jej wyglądzie. czarująco oschła kobieta. małe dłonie. jest cała spocona. że poprawiła się jakość jej życia. wkradały się do pokoi przez żaluzje w otwartych oknach. Rozebrała się i poszła pod prysznic. a najbardziej wielkiego smoka sięgającego od łopatki do pośladków. a szkoda nie do naprawienia. po sześciu miesiącach od zabiegu. które niczego od niej nie wymagało. Zabieg nie byl bezbolesny ale piersi wyglądały zupełnie naturalnie i takie też były w dotyku. średniej wielkości. lecz jędrne i okrągłe. Mieszkała na drugim. że łatwo było ją zapamiętać i zidentyfikować.

W drodze do wyjścia zwróciła uwagę na rozmowę gości hotelowych przy recepcji.Bo minęła. Odszukała sandały i kapelusz przeciwsłoneczny. Freddie McBain. którym zazwyczaj się bawisz. . który powstał u wybrzeży Brazylii kilka tygodni temu.Powinnam coś zrobić? . 26 . wyglądał na zmartwionego. ale teraz wszystko tak się pogmatwało przez ten efekt cieplarniany i w ogóle.O co chodzi? . i przygotuj się. Trynidad i Grenada znajdą się na jego drodze. . Nie wiadomo. W latach siedemdziesiątych jeden z nich spowodował ogromne spustoszenia na Grenadzie. Ale jeśli podąży wzdłuż brzegu na zachód. gdzie za kontuarem zastała Ellę Carmichael. mieszkałam w wiosce nad jeziorem Grand Etang przy drodze do Grenville. Wyjaśniał. Założyła dżinsy i czarną koszulkę z napisem Consider this a fair warning. -OK. że gościom zostaną przekazane odpowiednie instrukcje i nie ma żadnych powodów do niepokoju . .Matyldy? .To huragan. . kiedy usłyszysz polecenie zejścia do schronu. Miałam jedenaście lat.zapytała. W sobotę trzymaj się w pobliżu hotelu. czego nigdy wcześniej nie potrzebowała. Spakuj do walizki rzeczy. na przykład ten komputer.Niedługo. . nigdy nie zapomnę tamtej nocy. 25 .zapytała czarnoskóra kobieta o wysokim głosie i europejskim akcencie. Ostrzeżenia o huraganach pojawiają się zazwyczaj we wrześniu i październiku. który zawsze witał Lisbeth przyjaznym uśmiechem. Lisbeth zmarszczyła brwi i poszła do baru.Ale nie musisz się niepokoić. rano przeszedł nad stolicą Surinamu. że pora huraganów już minęła. w jakim zmierza kierunku -prawdopodobnie dalej na północ. Dwa dni po opuszczeniu kliniki po raz pierwszy w swoim dwudziestopięcioletnim życiu weszła do sklepu z damską bielizną i kupiła coś. Zwolniła kroku i nadstawiła uszu.Grozi nam wizyta Matyldy .można było niczego dostrzec. Teraz miała lat dwadzieścia sześć i nosiła biustonosz z pewnym zadowoleniem.OK. że nigdy nic nie wiadomo. Było ją na to stać.Lisbeth. To wszystko. Po tej odpowiedzi został zasypany pytaniami. Lisbeth pamiętała ją .Myślałam.Hm. Paramaribo. .Just how dangerous is she? . by ją zabrać.dziesięć dni wcześniej przyleciała z grupą turystów czarterem z Londynu. siwiejący recepcjonista. Przerwała marzenia przed lustrem i założyła majtki i biustonosz. wskazując kciukiem na grupę przy recepcji. do USA. Może więc powiać. . których nie chcesz stracić. a przez ramię przewiesiła czarną nylonową torbę. .Chcesz się czegoś napić? . W sumie jej pobyt w Genui kosztował w przeliczeniu sto dziewięćdziesiąt tysięcy koron.jeśli tylko wszyscy będą się ich ściśle trzymać. huragan to nie zabawa. a kiedy mamy się spodziewać tej Matyldy? .

27 Saint George's to miasto niezwykle zwarte i ciasno zabudowane. co było sporym problemem. wewnętrzny port. usiadła na werandzie. że dostawy prądu na Grenadzie pozostawiały wiele do życzenia. a gdy Lisbeth zeszła do portu. Poszła do mniej popularnej knajpy Turtleback na skraju portu. którą zamówiła do swojego PowerBooka Apple (G4 titanium z siedemnastocalowym monitorem). zawsze jest w miarę trzeźwa. Minęło kilka tygodni. czy nie zajrzeć do The Nutmeg. ale wejście do restauracji zdawało się zupełnie zablokowane przez gości. nie mając własnego samochodu. zamówiła kalmary ze smażonymi ziemniakami 28 . stare kolonialne budynki 1 Fort Rupert. Wstąpiła do Barclays Bank. gdy zatrzymał się minibus. schowała baterię do torby i znów wyszła na południowy upał. w związku z czym kosztowały dwa razy tyle co gdzie indziej. z wąskimi uliczkami i mnóstwem zaułków. Ella Carmichael uśmiechnęła się za nią zrezygnowana. Za to jeździły wahadłowo od świtu do zmroku. Dostarczono wreszcie baterię. gdy chciała siedzieć na tarasie przy basenie. ale był to jednak marny substytut siedemnastocalowego ekranu. zapłaciła dolara i wcisnęła się między korpulentną posiwiałą damę a dwóch chłopców w szkolnych mundurkach. zajmuje się swoimi sprawami i nie robi awantur. na których wznoszą się domy. Natomiast po zapadnięciu ciemności właściwie nie można było się przemieszczać. zanim przyzwyczaiła się do osobliwego sposobu bycia tej dziwnej dziewczyny i zrozumiała.Nie. W Miami zaopatrzyła się w palmtopa ze składaną klawiaturą. W czasie jej pobytu na wyspie dwa razy wyłączono prąd na dłużej. Zastanawiała się. Lisbeth nie czekała dłużej niż minutę przy drodze do Saint George's. Domy wtulają się w zbocza i nie ma tu żadnej poziomej powierzchni. Właściwie wszystkie produkty sprzedawane na Grenadzie importowano z USA albo z Wielkiej Brytanii. więc nie musiała dźwigać wszędzie PowerBooka. Wysiadła w centrum portu i poszła spacerem do Mac-Intyre's Electronics na szczycie niewielkiego stromego wzniesienia. umocnienia zbudowane na urwistej skale wieńczącej cypel. Kierowcą był rastafarianin i w samochodzie na cały regulator rozlegało się No women no ery. Zapłaciła kartą kredytową należącą do Wasp Enterprises. że Lisbeth nie zadziera nosa . na którym mogła odczytywać maile i który z łatwością mieścił się w jej nylonowej torbie. a także dlatego. Lisbeth nie słuchała muzyki. Lisbeth wyszła bez pożegnania.po prostu jest zupełnie inna. Saint George's leży w półkolistej zatoce tworzącej The Carenage. była już głodna i chciało jej się pić. Wokół piętrzą się strome wzgórza.. podjęła trzysta dolarów gotówką. kilka mango i półtoralitrową butelkę wody mineralnej. za to sklep oferował klimatyzację. z wyjątkiem boiska do krykieta połączonego z bieżnią na północnych krańcach miasta. KOMUNIKACJA PUBLICZNA na Grenadzie to przede wszystkim fantazyjnie ozdobione minibusy kursujące bez przejmowania się rozkładem jazdy czy innymi formalnościami. potem kupiła na targu pęczek marchewek. Jakość oryginalnych baterii pogorszyła się z czasem i wymagały ponownego ładowania po trzydziestu minutach pracy. Nylonowa torba zrobiła się wyraźnie cięższa. Ale płaci za drinki bez gadania.

jaka musiała stać za każdym prezentowanym sposobem myślenia czy wzorem. Odkrywała metody rozwiązywania problemów. Jedynym ciekawym artykułem było dramatyczne ostrzeżenie o prawdopodobnym nadejściu Matyldy. obliczyć kwotę faktury i trajektorię pocisku artyleryjskiego wystrzelonego z daną prędkością i pod danym kątem. Była to frustrująca próba dla jej zdolności logicznego myślenia . siedem minut siedział tak w bezruchu. Sięgnęła po porzucony egzemplarz lokalnej gazety „Grenadian Voice" i przejrzała go w dwie minuty. Lisbeth zlustrowała jego profil. Lisbeth nawet nie myślała o tym. które umożliwiłyby rozwiązanie dowolnego problemu matematycznego.niemal czterdzieści minut minęło. co zaprowadziło ją do działów matematycznych księgarń naukowych. traktującym o historii tej nauki od starożytnych Greków do współczesnych prób zgłębienia astronomii sferycznej. Pięć razy pięć zawsze będzie dwadzieścia pięć. Nigdy nie popełniła błędu w testach na inteligencję drukowanych w dziennikach. jakich w tym kraju dokonał poprzedni wielki huragan. matematyka ani przez sekundę nie stanowiła 29 przedmiotu jej fascynacji. W podstawówce nauczyła się dodawania i odejmowania. Matematyka była właściwie logiczną łamigłówką z nieskończoną liczbą wariantów . po czym nagle chwycił szklankę i pociągnął trzy spore łyki. pięć dziwacznych figur i pytanie. zanim wreszcie pojęła. Traktowano je niczym Biblię. a w drugiej dużą szklankę coca-coli. Póki nie przeczytała artykułu w „Popular Science". Dimensions in Mathematics nie były suchym podręcznikiem matematyki. znalazła się nagle w zaczarowanym świecie liczb. jakie dla poważnych matematyków miała kiedyś (i nadal ma) Arytmetyka Diofantosa. Nic nadzwyczajnego. Odstawił colę i dalej się gapił przed siebie. dzieło o znaczeniu. PRZEZ CAŁE ŻYCIE Lisbeth bawiły zagadki i łamigłówki. Rzecz w tym. W jednej ręce trzymał swoją brązową teczkę. czego nauczyła się na pamięć w jedno popołudnie i nie rozumiała. że z baru na werandę wyszedł mężczyzna mieszkający w pokoju 32. było to coś. lecz tomiskiem na tysiąc dwieście stron. by rozwiązać konkretne zadania. a jednocześnie rozbawić czytelnika anegdotą czy zaskakującym problemem. pociągnęła łyk piwa prosto z butelki i gdy odchyliła się na krześle. usiadł po przeciwnej stronie werandy i utkwił wzrok w wodach zatoki.zagadek do rozwiązania. Rzecz nie w tym. który potrafi! uczyć. nie rozpoznając jej. Po chwili Lisbeth wyjęła z torby Dimensions in Mathematics. Mnożenie. Nagle zdała sobie sprawę z nieubłaganej logiki. Kiedy miała dziewięć lat dostała od mamy kostkę Rubika. jak to działa. Kiedy po raz pierwszy otworzyła Dimensions in Mathematics na tarasie hotelu przy Grand Anse Beach. Tekst ilustrowało zdjęcie zniszczonego domu i przypomnienie spustoszeń. Umiała zsumować pozycje na rachunku w restauracji. dlaczego nauczyciel przez cały rok wciąż o tym marudził. Odpowiedź zawsze była dla niej oczywista. . Jednak dopiero gdy sięgnęła po Dimensions in Mathematics. Spojrzał przelotnie na Lisbeth. że tabliczka mnożenia to matematyka. dostrzegła. dzielenie i geometria stanowiły naturalną kontynuację. Zdawał się zupełnie nieobecny. Autor. centrum badawczego NASA w Kalifornii. otworzył się przed nią całkiem nowy świat. by zrozumieć kombinację różnych reguł. jak powinna wyglądać szósta w tej serii. Złożyła gazetę.i miejscowe piwo Carib. Mogła śledzić rozwój matematyki od Archimedesa do współczesnego Jet Propulsion Laboratory.

że nie był nawet matematykiem. biorąc pod uwagę fakt. Zafascynowało 30 ją odkrycie Euklidesa (300 lat p. której sześcian można by wyrazić jako sumę sześcianów dwóch innych liczb. a druga to różnica między 2 podniesionym do kolejnej potęgi a 1. Nagle zrozumiała treść tego. nie znajdując liczby. Pierre de Fermat urodził się w 1601 roku w Beaumont-de-Lomagne w południowo-zachodniej Francji. Problem w tym. (x2 + y2 = z2). i to dopiero w 1995 roku.n. Owa logika przemawiała do jej poczucia doskonałości. Twierdzenie Fermata było pozornie prostym zadaniem. zadziwiało ją przez siedem tygodni. bawiło go rozwiązywanie łamigłówek 1 zagadek. Andrew Wiles. którego zagadka matematyczna.n.1) 8128 = 26 x (27. z których jedna to 2 podniesione do dowolnej potęgi.e. (x3 + y3 = z3). .Twierdzenie Pitagorasa (x2 + y2 = z2).1) 28 = 22 x (23.1) Mogła tak w nieskończoność. by dołączyć rozwiązanie. Martinie Gardnerze i tuzinie innych klasyków matematyki. lecz nie zadając sobie trudu. Na tym polegało jego twierdzenie . zdołał rozwiązać zagadkę. Tym samym Fermat.Fermat utrzymywał. I właśnie gdy Fermat badał twierdzenie Pitagorasa. lecz urzędnikiem państwowym. zawierające kompletne zestawienie twierdzeń z teorii liczb sformułowanych przez Pitagorasa. 31 W latach trzydziestych XVII wieku ukazało się francuskie tłumaczenie Arytmetyki Diofantosa.e. na których była obecna. poprzez małą akademicką zmianę. iż owo twierdzenie doprowadzało matematyków do szaleństwa przez blisko 400 lat. stało się dla niej objawieniem. że w nieskończonym uniwersum liczb nie istniała taka liczba całkowita. a angielski kolega po fachu. John Wallis. Zamienił kwadrat. Następnie doszła do rozdziału o Pierze de Fermacie.). Newtonie. który poświęcał wolny czas matematyce w ramach osobliwego hobby. czego nauczyła się na pamięć już w gimnazjum. że nowe równanie zdawało się nie mieć rozwiązania w postaci liczb całkowitych. która występuje w twierdzeniu Pitagorasa. W trójkącie prostokątnym kwadrat przeciwprostokąt-nej równa się sumie kwadratów przyprostokątnych. sformułowane około 500 roku p. w przypływie czystego geniuszu stworzył ów nieśmiertelny problem. że liczba doskonalą zawsze jest iloczynem dwóch liczb. Sformułował wariant tego twierdzenia. stawiając problemy. Kartezjusz obrzucił go szeregiem poniżających epitetów. Zdawało się. 6 = 2' x (22. Tak jak Lisbeth Salander. Euklidesa i innych starożytnych matematyków. To jednak nie było długo. że szczególnie lubił droczyć się z innymi matematykami.1) 496 = 24 x (25. nazywał go „tym przeklętym Francuzem". odnosiło się to bez wyjątku do wszystkich liczb podnoszonych do potęgi wyższej niż 2. Z przyjemnością czytała o Archimedesie. która przeczyłaby regule. wielkie twierdzenie Fermata. zanim pewien Anglik. A jednak jest uważany za jednego z najzdolniejszych matematyków samouków wszech czasów. ze wzoru posiadającego nieskończoną liczbę idealnych rozwiązań uczynił ślepą uliczkę bez rozwiązania. na sześcian. Znamienne. na jednej z tych niewielu lekcji. Było to doprecyzowanie twierdzenia Pitagorasa i Lisbeth zdała sobie sprawę z nieskończonej liczby kombinacji.

zgodzili się wkrótce i inni matematycy. Lisbeth Salander była bezgranicznie zdumiona. dopisując na końcu kilka linijek. Od 1637 roku ogólnie rzecz biorąc każdy szanujący się matematyk poświęcał czas. . Za to doczytała Dimensions in Mathematics do końca i stwierdziła. Cuius rei demonstrationem mirabilem sane detexi hanc marginis eńąuitas non caperet. Nie zdołała jednak udowodnić wzoru. że tak było w istocie. Z wyjątkiem jednego wieczoru. że w jej przypadku nie było mowy o różowych drinkach czy idiotycznych parasolkach. że Ella musiała skorzystać z pomocy swojego pracownika. gdy Andrew Wiles dostarczył zbawienny dowód w roku 1995.jest ich przecież nieskończenie wiele .. Zabawa polegała na samym rozwiązywaniu. W matematyce twierdzenia trzeba udowodnić. wyrazić je uniwersalnym i naukowo poprawnym wzorem. z czego ostatnich dziesięć na pełny etat. że żaden z kolejnych problemów sformułowanych w książce nie przysporzył jej większych trudności. Metodą prób i błędów stwierdzili. Właściwie nie interesowała jej odpowiedź. że nawet gdyby liczyli do końca świata. Tak więc po przeczytaniu twierdzenia Fermata wyciągnęła kartkę papieru i zaczęła gryzmolić jakieś liczby. pokazał kolegom po fachu środkowy palec. Matematyk powinien stanąć na podium i powiedzieć: „Jest tak a tak.rum z colą.. tak się upiła. rozwiązywała ją. to odniósł niebywały sukces. Dopisek zyskał 32 nieśmiertelną sławę w historii matematyki: Mam w istocie cudowny dowód na prawdziwość tego twierdzenia. by go pomieścić. gdzie prezentowano rozwiązanie Andrew Wilesa. by udowodnić twierdzenie Fermata. Gdy ktoś dał jej do rozwiązania zagadkę. Przeciętna konsumpcja Lisbeth składała się z caffe latte i jednego drinka albo lokalnego piwa Carib. Trafiała z jednej ślepej uliczki w drugą. kiedy będąc w niezwykłym humorze. zgodnie ze swoim zwyczajem. Problem w tym. wyjaśnienie tajemnic liczb zajmowało sporo czasu. ponieważ. Później dzień po dniu wracała do zagadki Fermata z coraz większą irytacją i zastanawiała się. że któraś z kolejnych liczb nie obali twierdzenia Fermata. Podniosła wzrok. by zanieść ją do pokoju. Pokolenia myślicieli ponosiły porażkę aż do chwili. Na marginesie swojego egzemplarza Arytmetyki ów geniusz nagryzmolił równanie. która przeczyłaby twierdzeniu Fermata. iż nie mogą znaleźć liczby. że siedział tak bez ruchu dwie godziny i dziesięć minut. jednak zawsze znajdowała poprawną odpowiedź bez zaglądania do klucza. Lisbeth zawsze zamawiała tego samego drinka . myśląc. Zanim pojęła zasady rządzące danym tokiem rozumowania. gdy mężczyzna z pokoju 32 nagle wstał i udał się w stronę wyjścia.". Fermat.Co do tego. lecz margines jest zbyt wąski. jaki to „cudowny dowód" Fermat mógł mieć na myśli. 33 ELLA CARMICHAEL postawiła przed Lisbeth Salander szklankę na kontuarze. Jeśli jego zamiarem było doprowadzenie swoich kolegów do szału.a tym samym nie mogli być stuprocentowo pewni. Rozmyślał nad tą zagadką dwadzieścia pięć lat. Rzuciła okiem na zegarek i stwierdziła. Jak zwykle usadowiła się po prawej stronie. co według Ehi Carmichael było zastanawiającym wyborem dla dziewczyny w jej wieku. nierzadko dużo czasu. i tak nie zdołaliby sprawdzić wszystkich istniejących liczb . Nie chciała zaglądać do klucza i dlatego ominęła fragment. przy samym końcu kontuaru i otworzyła książkę z zagadkowymi wzorami matematycznymi.

. Nielicznym samotnym mężczyznom. ani na jego twierdzeniu.Kiedy będzie wiadomo? . który bije żonę . a książkę nosiła ze sobą głównie dlatego. . że nie był pamiętliwy. że dziwnym sposobem potknął się i wpadł do basenu. po czym odeszła na drugi koniec kontuaru podać piwo gościom. Lecz tego wieczoru nie mogła skupić myśli ani na Fermacie. przez co odróżnia się od kolegów i koleżanek z klasy. które ona po krótkim wahaniu przyjęła.z wyjątkiem Mikaela Blomkvista. . i postawił Lisbeth piwo.zapytała Ella. a w jednym przypadku nawet niezbyt grzecznie. któremu podziękowała obcesowo. Może iść prosto na Grenadę. postanowi skręcić na północ.Przychodzą i odchodzą. że to Amerykanie.Opłacają edukację zdolnym dzieciom. Ella Carmichaeł zamilkła. co opowiadał jej mąż. trzeźwy. . że ma fotograficzną pamięć. .A co to? . Treść Dimensions m Mathematics znała już na pamięć. lecz zdecydowanie podziękowała.Doktor Forbes? To Amerykanie z Austin. a gdy już tu dotrze. by ją podrywano.Wiem. jakby stała się talizmanem. Za to miała przed sobą 35 obraz doktora Forbesa. Jest tutaj w związku z Fundacją Santa Maria. . wymieniali grzeczne pozdrowienia. że stanowiła dla niej widomy łącznik z Fer-matem. Ale nie musisz się martwić. był miejscowym zawadiaką i należały mu się niezłe baty. że Lisbeth Salander nie wykazuje najmniejszej ochoty. Ella Carmichaeł wypowiedziała słowo „Amerykanie" z pewnym niesmakiem.Wszystko w porządku? . Nigdy nikomu się do tego nie przyznała . najwyraźniej rozbawioną tym. spotykając się przypadkowo w barze.Często macie tu huragany? 34 .Jakieś wieści o Matyldzie? . posłała Lisbeth ostre spojrzenie. nie odrywając wzroku od swojej książki. . .powiedziała Lis-beth Salander.Wspaniały człowiek. Ella nie była zbyt poruszona faktem. Usłyszawszy nagle trochę za głośny śmiech. z Teksasu. Co tu robią? To lekarz? . Z drugiej strony Chris MacAllen. którzy podjęli inicjatywę. w chwili słabości.Nie. . To może być naprawdę paskudny weekend. obejrzały się za kobietą z pokoju 32. ze wzrokiem utkwionym w jednym punkcie na wodzie The Carenage. Najczęściej nas omijają -w przeciwnym razie wyspy już by nie było. Lisbeth siedziała przy barze kolejne dziesięć minut. po tym jak cały wieczór naprzykrzał się Lisbeth Salander. Wrócił następnego wieczoru. siedzącego bez ruchu.Stwierdziła również. .Wciąż zmierza w naszym kierunku. Na jego korzyść przemawiało to.Właściwie dopiero jak przejdzie.Kim oni są? .Nie martwię się. to nie taki doktor. Negocjuje z ministerstwem edukacji budowę nowego gimnazjum w Saint George's. Jeszcze zanim weszła w okres dojrzewania. Lisbeth Salander kiwnęła głową i wzięła szklankę. Później. To wspaniały człowiek. zdała sobie sprawę. grzecznie.

Rzadko nawiązywała rozmowy z innymi ludźmi dla samego tylko rozmawiania. Przyglądała mu się w ciszy.Zgadnij.miał trzy starsze siostry. Spacerowała po plaży. Konwersacja miała również znaczenie zawodowe. dalej na plaży. minęła drogę do Saint George's i zapukała do drzwi baraku za The Coconut. spojrzawszy na zegarek. Algebra. Szybko zredagowała maila na adres plague_xyz_666@hotmail. był niemal tak samo chudy jak Lisbeth Salander i równie niski. Po dwóch minutach wskazała zasadniczy błąd w jego wyliczeniu. Lisbeth Salander uważała jego towarzystwo za przedziwnie relaksujące. Dopiero gdy po pięciu minutach Lisbeth chrząknęła. jakby w panice. Po trzydziestu minutach rozwiązała jego zadania domowe. Ile masz lat? . który podłączała do swojej komórki Panasonic. Jesteś lesbijką? -A co cię to obchodzi.Kogo? Podobają ci się obrazy Carla Larssona? . a on sam w baraku.Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. by zdobyć informacje.] Załączyła swój publiczny klucz PGP. dlaczego nagle poczuła. a potem zaczął gryzmolić coś w zeszycie ćwiczeń. Tak jak ona studiował książkę o matematyce . Zamierzał zostać lekarzem albo adwokatem. albo może astronautą. zaszyfrowała maila kluczem Plague i nacisnęła „Wyślij". Otworzywszy Dimensions in Mathematics. Dla niej rozmowa miała znaczenie praktyczne. Pracując jako researcherka dla Dragana Armanskiego z Milton Security. George Bland był niezgrabny i niepewny siebie. Nie była to zwyczajna sytuacja. że jest chwilę po wpół do ósmej wieczorem. że coś jest nie tak. Patrzył na nią z nabożnym szacunkiem. Po godzinie przerobili cały kolejny rozdział ćwiczeń. kto zrobi research. Wyłączyła komputer. George Bland miał szesnaście lat i był uczniem. a Lisbeth przystępnie wytłumaczyła mu tajniki opisanych tam operacji matematycznych. Lisbeth poznała George'a Blanda w pierwszym tygodniu swojego pobytu na Grenadzie.Basics 4. poszła do swojego pokoju i włączyła PowerBooka. najwyraźniej nie zauważając jej obecności. Hotel nie dysponował łączem szerokopasmowym. . zamknęła drzwi na klucz i bez pośpiechu przeszła plażą czterysta metrów. bez problemu wdawała się w długie rozmowy. Chudy czarny chłopak w sandałach. gdy nadszedł i usiadł zaledwie kilka metrów dalej. czarnych spodniach i białej koszuli. jak twierdziła. W końcu zamknęła książkę. nie konkurując z Lisbeth ani nie szperając w jej życiu prywatnym. Był najmłodszym z czworga rodzeństwa . sprawiał wrażenie samotnego. gdy zapytała. O surfowaniu w internecie nie było mowy. ojciec w Grenville po drugiej stronie wyspy. zauważył jej obecność i zerwał się z miejsca. że jej przeszkodził i już miał odejść. Czyta! w skupieniu. czy to skomplikowane zadania. Wasp.com. [Brak łącza. Potrzebuję informacji: dr Forbes z Fundacji Santa Maria i jego żona. gdzie znajdę aptekę albo ile kosztuje pokój. Teksas. ale uprzejmy i starał się prowadzić inteligentną konwersację. że jego matka mieszka w Toronto. osobistych sprawach. w dzień po przeprowadzce na Grand Anse. Za to nie znosiła rozmów prywatnych. pogrążyła się w lekturze. jednak Lisbeth miała w laptopie wbudowany modem.Nie potrafiła wytłumaczyć. Co dziwne. dzięki czemu mogła wysyłać i odbierać pocztę. Lubisz Britney Spears? . 36 Tak jak ona otworzy! książkę i pogrążył się w lekturze. Po dwóch godzinach powiedział. 500 dolców dla tego. które zawsze prowadziły do jednego: grzebania w jej. Potem. potem usiadła w cieniu palm i obserwowała dzieci grające w piłkę nożną nad samą wodą. mieszkają w Austin. Przeprosił za to. stwierdziła. Nie chodziło tu o nieśmiałość. Tak jak ona.

i zapaliła lampę. Gdy wreszcie (po pewnych zachętach) zdołał rozpiąć jej stanik. . Po kilku godzinach m plaży. ruszyli w drogę. gdy słońce zbliżało się do linii horyzontu. Funkcję kuchenki pełnił palnik turystyczny. i zaczęła się zastanawiać. że jej obecność wywarłć na nim wrażenie i nie wiedział za bardzo. LISBETH SALANDER wyszła od George'a Blanda chwilę po drugiej w nocy. łóżko. Jego mie. a on wskazał jej barak. To był impuls i gdy wychodziła od niego tamtej nocy. gdy 38 nieporadnie zaczął ją dotykać. czym wydawał się zaskoczony. Z drugiej strony nie wyglądał na takiego. Zazwyczaj w ogóle nie przejmowała . natychmiast zgasił lampkę przy łóżku i dopiero potem sam się rozebrał. Opuściła szpital z uczuciem lekkiej paniki. że ten niezdarny chłopak stanowi przyjemne towarzystwo. Dopiero dużo później tego wieczora odprężyła się i stwierdziła. on spędzał popołudnia aż do zachodu słońca na plaży. Lisbeth stwierdziła. Spotkał kobietę. że znajdzie sobie na Grenadzie nastoletniego kochanka. Lis-beth przyjęli zaproszenie. który stanowił jego mieszkanie studenckie. Był to pie-wszy raz. Czuła w sobie ciepło i spacerowała wzdłuż plaży zamiast obrać drogę do Keys Hotel. Uważnie śledziła jego reakcje. która uczyła go matematyki i erotyki. lecz nie miał pojęcia. by zauważyć. kiedy pokazała się komuś nago po operacji w Gmui. Lisbeth zrozumiała. Nie planowała. a wieczorami siedział sam w swoim baraku.on bez wątpienia rozumiał jej sygnały. Lisbeth nie musiała się wysilać. zanim zdała sobie sprawę. że bogini matematyki zstąpiła na Grand AnseBeach i był najwyraźniej zadowolony. Jed/ne oświetlenie stanowiła lampa biurowa z kablem pociągniętym do The Coconut. Nie spotykali się za dnia.Masz ochotę na towarzystwo? . jak zabrać się do dzieła. że gdy tak razem spacerują. Ale już następnego dnia znów spotkała go na plaży i naprawdę poczuła. który by miał możliwość porównania. na co również się zgodziła. co myślą o niej inni. zdecydowanym ruchem pchnęła go na łóżko i rozebtała się.37 zdawał się akceptować fakt. nie zamierzała wracać. że pozwoli mu się uwieść. . szafkę na ubrania i pościel. Dało to początek męczącym podchodom . dwa krzesła. Otworzył drzwi i uśmiechnął się do niej zachwycony. barak mieścił rozklekotam stół. Sweet sixteen. że absolutnie nikt się na nią nie gapi. dlaczego nagle poczuła się tak niepewnie. jak się zachować. i spytał zakłopotany czy mógłby ją zaprosić na herbatę. że zechciała z nim posiedzieć i dotrzymać mu towarzystwa.ię tym.zkanie było bardzo skromne. Czaił się i czaił. Dłuższą chwilę trwało. George BUnd był doskonałym debiutem dla jej nowego ja. Pod wpływem impulsu postanowiła. Podczas siedmiu tygodni spędzonych na Grenadzie George Bland był stałym punktem jej rzeczywistości. Szli bez pośpiechu w stronę hotelu. że jest nieśmiały. On prawdopodobnie uważał.zapytała. George Bland zaprosił Lisbeth na kolację. że życie stało się bardziej interesujące. aż wreszcie straciła cierpliwość. że jej piersi wydały mu się zupełnie naturalne. wyglądają jak para nastolatków. Odważnie zaproponował jej nawet skręta z miejscowyn narkotykiem. składającą się z ryżu i warzyw podanych na plastikowych talerzach.

obserwując podłoże. Lisbeth spojrzała w górę i tuż nad horyzontem rozpoznała Regulusa w gwiazdozbiorze Lwa. a on często stanowczo się sprzeciwiał. gdy nagle stanęła jak wryta. dopiero gdy ona wejdzie do hotelu. Cała ta pantomima trwała dwadzieścia minut. Rozdział 2 Piątek 17 grudnia NILS ERIK BJURMAN. W pewnej odległości. wyciągnęła bibułkę i skręciła jointa z zapasów. Widziała tylko piasek. i upierał się. że George Bland podąża jakieś sto metrów za nią. Sama zamierzała zrobić użytek z młotka. Wyszła na balkon. End of discussion. lecz nie obserwował nikogo z osobna. by zawrócić. Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń. Lisbeth odczekała kilka minut. Tego 40 wieczora awantury najwyraźniej już się skończyły. co by zrobił. Było cicho i spokojnie. nim zeszła na miejsce. i to całkiem sama . I-nie. jak mijają kawiarnię zwartym strumieniem. George'a Blanda również nie było nigdzie widać. lat pięćdziesiąt pięć. gdy zdała sobie sprawę. wychyliła się za balustradę i zerknęła na balkon swojego sąsiada. dokąd chcę i kiedy chcę. Za pierwszym razem. iż nie widzi. Zawsze tak robił. Jej zmysły pracowały na najwyższych obrotach. w ciemności. Mimo że dzieliło ich co najmniej sto metrów. jakby badał piasek. gdzie spacerował doktor Forbes. jakieś kamienie i muszelki. Palił papierosa. Zastanawiała się. po czym mężczyzna nagle się odwrócił i żwawym krokiem podążył do hotelowego wejścia od strony plaży i zniknął. że idzie za nią. Był to czcigodny doktor Forbes z pokoju 32. Usiadła w fotelu na balkonie i patrzyła na ciemne wody Morza Karaibskiego. Mężczyzna nad wodą chodził powoli tam i z powrotem. że jego instynkt obrońcy miał pewien urok. jak za nią podąża. Prawie dotarła do hotelu. Kilkoma krokami przeszła szybko na bok i stanęła bez ruchu pod drzewami. Chodzę tam. Nigdy nie została u niego na noc. gdyby nagle została napadnięta. Lisbeth Salander zazwyczaj wysłuchiwała jego wywodów. Po dwóch minutach przerwała obserwację i wróciła do hotelu. Lisbeth w świetle księżyca bez trudu rozpoznała mężczyznę. uważała Lis-beth Salander. Pierwszy raz widziała tu człowieka po zapadnięciu zmroku. że jego obowiązkiem jest ją odprowadzić. po czym ucinała dyskusję zwięzłym "nie . by ona . Po chwili wzięła torebkę. adwokat. Była pełnia. Jednak 39 teraz skłonna była przyznać.kobieta. a niebo skrzyło się gwiazdami. tuż przy linii wody zobaczyła na plaży niewyraźną sylwetkę. świadoma. w które zaopatrzył ją George Bland. dlatego udawała. Co jakiś czas przystawał i pochylał się.Szła sama. paląc i rozmyślając. odstawił kubek z kawą i spoglądał na przechodniów po drugiej stronie witryny Cafe Hedon przy Stureplan. Zwłaszcza że przeważnie było już bardzo późno. Powoli zatoczyła półkole. Gdy odwróciła głowę. którym porządny młotek nie mógłby zaradzić. . strasznie się zdenerwowała. który zakupiła w sklepie żelaznym Maclntyre'a i trzymała w zewnętrznej kieszeni torebki.szła po ciemku do hotelu. nie potrzebuję eskorty. Patrzył.

ani dozwolone. ale ona aż się o to prosiła. Pierwszy raz wykorzystał własną klientkę. Lisbeth Salander go zrujnowała. Temu nie można się oprzeć. Lisbeth Salander została uznana za niepoczytalną przez sąd rejonowy w Sztokholmie. korzystał z usług prostytutek. Miał nad nią władzę. Policjanci zatrzymali radiowóz i przeszukali parę: dziewczyna nie chciała odpowiadać na pytania. Nilsowi Bjurmanowi przydzielono obowiązki opiekuna prawnego.dorosła. Prawo. którego nie sposób źle zrozumieć ani łatwo się pozbyć: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. co w społeczeństwie nie było ani akceptowane. problem w tym. Nie było żadnego ryzyka. Już gdy spotkał ją pierwszy raz. z kim łączyły go stosunki zawodowe. i dobrze płacił. co stawiało ją w sytuacji bezpośredniej zależności od niego. Wiedział również.w pełni dojrzała. Z RACJONALNEGO PUNKTU widzenia mecenas Nils Bjurman wiedział. Przedziwna dziewczyna . gdy ujrzał Lisbeth Salander po raz pierwszy. gdy jeden z patroli policyjnych zauważył znanego w okolicy zboczeńca w towarzystwie młodej dziewczyny. a zboczeniec był zbyt pijany. nie potrafił się jej oprzeć. że zrobił coś.Pomyślał o Lisbeth Salander. Nigdy nie zapomni tej chwili. mogła wręcz zostać uznana za rozwiązłą. Miał kontrolę nad jej życiem .mógł nią dysponować. Nie potrafił tego wytłumaczyć. zaczął o niej fantazjować. pobiła i wytatuowała przesłanie. odgrywała rolę. Wcześniej nawet nie brał pod uwagę możliwości zbliżenia się do kogokolwiek. By dać ujście swoim szczególnym upodobaniom seksualnym. Okaleczyła w sposób. 43 Z emocjonalnego punktu widzenia powyższa wiedza była bez znaczenia. a jej życiorys czynił ją osobą całkowicie niewiarygodną. Był dyskretny i ostrożny. by udzielić jakichkolwiek sensownych wyjaśnień. w grudniu przed dwoma laty. on i tak z racji swojej wiarygodności i pozycji mógł ją potraktować jak oszustkę. ale o wyglądzie dziecka. Była ubezwłasnowolniona. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. że zrobił źle. gdyby przyszło jej do głowy protestować. Skuła go w jego własnym łóżku. Ow raport powstał. A dokładniej. było to jednak równie 44 . tuż nad genitaliami. społecznie nieprzystosowana. Przejęła władzę i upokorzyła go. Często o niej myślał. Nie był to też gwałt na niewinnym dziecku . Wiedział. siedzących na ławce w parku Tantolunden. Aż się w nim zagotowało. Nawet gdyby złożyła skargę w Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Była idealną zabawką . Pracownik socjalny napisał w raporcie. zasady. która stękała i jęczała. że kupował usługę od kobiety.według akt miała wiele doświadczeń seksualnych. który pozostawił na jego ciele niedające się wymazać ślady. na ponad dwudziestocentymetrowym kwadracie skóry na brzuchu. że Lisbeth Salander w wieku siedemnastu lat prawdopodobnie świadczyła płatne usługi seksualne. Od chwili. W opinii mecenasa Bjurmana wniosek był jasny: Lisbeth Salander to dziwka z nizin społecznych. że jego postępowania nie dałoby się usprawiedliwić na gruncie prawnym. wydana na jego łaskę. moralność i poczucie odpowiedzialności nie miały absolutnie żadnego znaczenia. rozwiązła.

powiedziała wreszcie.jeśli kiedykolwiek zastanie go w łóżku z kobietą. który nagle zmaterializował się w jego sypialni. odwoływaniem spotkań i odpowiadaniem na pytania zirytowanych klientów. dokumentujący. że Lisbeth Salander stoi w nogach łóżka. Umówił się na wizytę w klinice chirurgii plastycznej pod Marsylią. W końcu je usunął. Zaatakowała z taką siłą i stanowczością. gdy go napadła i zawładnęła jego życiem. że tym razem cię obudziłam. . blisko rok temu. Lekarz uznał więc. że były to czcze pogróżki. . Jednak nie miał wyboru. Lekarz ze zdumieniem zbadał jego oszpecone podbrzusze i zaproponował terapię. Zamknął się w domu na klucz. Aż ni stąd. Uprawiając seks z żoną. Jej groźba była jednoznaczna . Dopiero po dwóch tygodniach załatwił zwolnienie lekarskie. ni zowąd zrujnowała go. więc i to było tylko zabawą. starał się nad nią dominować. zabrała również zapasowe klucze do biura i mieszkania.Przepraszam. 45 BJURMAN SPĘDZIŁ lato i jesień na bezproduktywnym rozmyślaniu. W grudniu wziął się wreszcie w garść i zaplanował wakacje we Francji. Każdy raport drażnił i przypominał mu o jej istnieniu. czego zażądała . Zachował jedynie kilka przedsiębiorstw. gdzie zasięgnął opinii lekarza co do najlepszej metody usunięcia tatuażu. Jego asystent musiał zająć się bieżącą korespondencją. nie odpowiadał na telefony i nie chciał kontaktować się ze stałymi klientami. Była jak duch. Nie miała rodziny ani przyjaciół.niezdolny myśleć ani działać. widząc. Terapia droga i długotrwała. Zapalił lampę na nocnym stoliku i prawie zawył z przerażenia. była Lisbeth Salander . Tamtej nocy. Jedyną aktywną klientką. ujawni półtoragodzinny film. w których odpowiadał za finansowo-prawną część korespondencji. . wrócił do biura. że skuteczne byłoby jedynie kilka przeszczepów skóry. Pewnej nocy w połowie stycznia. zupełnie bezbronną. Po nocnej wizycie Lisbeth Salander przez pewien czas był jak sparaliżowany . Zrobił selekcję klientów i większość z nich przekazał swoim kolegom po fachu. W ręku trzymała ten swój przeklęty paralizator. Tatuaż był duży a igły wprowadzane zbyt głęboko. Twarz miała bladą i bez wyrazu. Zadała mu cierpienie. obudził się nagle o trzeciej bez wyraźnej przyczyny. jaka mu pozostała. dokumentującą. lecz nie odważył się wymienić zamków. w czasach kiedy jeszcze był żonaty. że go obserwuje i złoży mu wizytę. jak ją gwałcił. Okazja czyni złodzieja.Dzień dobry. Przez dziesięć następnych miesięcy niemal zaczął wierzyć. W trakcie minionych prawie dwóch lat życie Nilsa Bjur-mana zmieniło się diametralnie. Pozbawiona ochrony. Upokorzyła go. Każdego dnia był zmuszony oglądać swoje ciało w lustrze na drzwiach od łazienki. Nieomal unicestwiła. na co ona się godziła. lecz nie musiał się angażować osobiście. Robił to.każdy raport był najczystszą fikcją.nieautentyczne jak „dzieła sztuki" sprzedawane na targowisku Hótorget. by go usunąć za pomocą zabiegów laserowych. Była prawdziwą ofiarą. o jakie jej nie podejrzewał. Lisbeth Salander była idealna. Powiedziała. że Lisbeth absolutnie nie potrzebuje opiekuna prawnego.co miesiąc sporządzał bilans jej finansów i raport dla Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Dopiero gdy nastało lato. mecenasie Bjurman . kiedy będzie się tego najmniej spodziewał. Podczas minionych dwóch lat spotkał Lisbeth Salander tylko raz.

kiedy decyzja o moim ubezwłasnowolnieniu zostanie cofnięta.I jeszcze jedno. wciąż cię obowiązuje. . Wkrótce wyjadę na dłuższy czas. że przekaże film władzom. Jeśli znowu mnie tkniesz. . że zmusi ją. że w istocie nie ma nic na swoją obronę. Tak jakby nawiedził go duch. czy blefuje. będziesz mógł robić. Zdał sobie sprawę. aż zabraknie jej tchu. Wyobrażał sobie.. . . jak dobrze się czuję. Usłyszał tylko zgrzyt drzwi wejściowych. Wreszcie pochyliła się nad ramą łóżka. co jej powie. Jedyne. Jeśli tam pojedziesz i rozpoczniesz terapię.Słuchaj uważnie: jesteś szują.Dobry Boże. Od tego dnia. a tym samym odsunąć od siebie niebezpieczeństwo. że.. Chciał wyrwać jej oczy z oczodołów. który ustaliłam. ujawnię film. bym się przed nią czołgał. że działał w stanie chwilowej niepoczytalności. Marzył o tym. Będzie bezlitosny. -Chcę cię prosić o wybaczenie. 46 Wyjęta z kieszeni kurtki kartkę złożoną na pół i rzuciła ją na brzeg łóżka. co mógł zrobić. spróbowałby ją przekonać. . a serce z piersi.Obudziłam cię z jednego tylko powodu. Przerwała mu gestem. ujawnię film. to była tu już wcześniej? Kiedy spałem? Nie mógł stwierdzić. Zrozumiałeś? Kiwnął głową. Jeśli popeł nisz błąd. zabiję cię. Zacisnął zęby. posyłając mu złowrogie spojrzenie. . że położy dłonie na jej szyi i będzie dusił. co ci się podoba.To. Kurwa mać. bo zagroziła.Muszę coś powiedzieć . że żałuje i chce zadośćuczynić za to. co powiedziałam rok temu. co zrobił. Za to przez wiele miesięcy planował. To właśnie w tym momencie zaczął nienawidzić Lisbeth Salander z mocą. . póki nie spuścił wzroku. A ty dalej będziesz pisał co miesiąc raporty o tym. by ją poruszyć. Zmusza mnie. W następnej sekundzie już jej nie było. Ale póki co twoja noga nie postanie więcej w tej klinice w Marsylii. Gdyby tylko pozwoliła mu mówić. zrobię ci nowy tatuaż. Nigdy nie odważył się z nią skontaktować. Nie chcę słuchać twojego głosu. gdy zostawię cię w spokoju. Chciał ją zmieść z powierzchni ziemi. Jeśli spróbujesz się ze rnną skontaktować w jakikolwiek inny sposób niż ten. Ale jeśli będziesz grzeczny.Milcz.Jeśli Komisja Nadzoru Kuratorskiego będzie chciała się ze mną skontaktować albo z jakiegoś powodu moja obecność będzie konieczna. . Był gotów się poniżyć. 47 Wierzył jej.odezwał się słabym głosem. Wyobrażał sobie jej śmierć. napisz do mnie na ten adres. ale zamiast przesyłać kopie do mnie do domu.Zrozumiałem. zostawię cię w spokoju tego dnia. gdy przekręcała klucz. . to odwołać się do jej wspaniałomyślności. Chrząknął i otworzył usta.. Czekała. Nie było tu miejsca na wątpliwości czy negocjacje. Ale tym razem na czole. Słuchała wyczekująco jego niespodziewanego błagania. będziesz je przesyłał na adres na hotmailu. która zapłonęła w jego duszy niczym rozżarzona do czerwoności stal i zmieniła jego życie w obsesyjną żądzę zniszczenia tej dziewczyny. jakie dla niego stanowiła. gdy ona się pojawi. W przypadku mojej nagłej śmierci film i tak zostanie ujawniony. Jak się dowiedziała. by na kolanach błagała o łaskę.. Nigdy ci nie wybaczę.

przesunął popielniczkę na swoją stronę stołu i zapalił papierosa. a intelekt dziesięciolatki. . 49 Mikael Blomkvist odchyli! się na krześle i strzepnął popiół z papierosa. w Café Hedon. mniej wymagające -stwierdził Mikael. Idziemy do teatru.powiedziała.Przestanę uprawiać seks z facetami.Dziewczyna ma siedemnaście lat. pewnie nie zwlekałbym ani sekundy Ale daj spokój. że odnalazł stan przedziwnej równowagi duchowej. a teraz chciały.Też mi ładnie . Są inne dziewczyny.Więc o co chodzi? Za dwadzieścia minut spotykam się z Charlie. Ja niedługo skończę czterdzieści pięć. . W zeszłym roku otrzymywał zaproszenia na przyjęcia i imprezy od najbardziej nieprawdopodobnych osób. Tego dnia przestał wyobrażać sobie jej śmierć.Myślałam.Wczoraj o wpół do jedenastej wieczorem zadzwoniła do mnie domofonem i chciała wpaść z butelką wina. że ludzie ci wysyłali zaproszenia. Jest w redakcji od dwóch tygodni. Rzecz jasna oczekuję. . ładnie! . musiał przejąć władzę nad swoim umysłem. że wodzi za tobą pożądliwym wzrokiem. Mikael powiesił kurtkę na oparciu krzesła. że zachowasz się jak dżentelmen. Jeśli miał ją zniszczyć. . że dzięki aferze Wennerstróma zyskał osobliwy status gwiazdy. .Gdybym był dwadzieścia lat młodszy. z którymi wcześniej nie witał się nawet uściskiem dłoni. uśmiechając się uroczo. ani Erika nigdy nie słyszeli o Nilsie Bjurmanie i nie zwrócili na niego uwagi. że rzuciłeś.Zauważyłam. Mikael wydmuchiwał dym z dala od niej. że znów zaczął racjonalnie myśleć. od których czuć papierosy . Jeszcze trochę. w tym właśnie momencie poczuł również. a zostało jej osiem. że znów zaczyna funkcjonować. 48 Erika zmarszczyła nos i przesunęła na bok popielniczkę. Eriki Berger. Było jasne. MIKAEL BLOMKVIST minął w odległości niecałych dwóch metrów odwróconego tyłem mecenasa Bjurmana. niosąc dwie filiżanki z gorącą caffe latte do stolika redaktor naczelnej. ona ma siedemnaście lat. Jednak odkrył. ponieważ chcieli go wciągnąć do kręgu swoich znajomych. odwzajemniając uśmiech. Nie byli to jego koledzy z branży medialnej . . Wciąż miał obsesję na punkcie Lisbeth Salander i w każdej nieprzespanej minucie koncentrował się na jej istnieniu. tego dnia zaczął ją planować. . Erika nie znosiła dymu tytoniowego i spojrzała na niego umęczonym wzrokiem.No. MIKAEL BLOMKVIST nie przeoczył faktu. .odpowiedział Mikael. -Nie przypominaj mi.Po prostu imponuje jej fakt. że może cię poznać. całus na powitanie od osób.No problem. To córka którejś z twoich przyjaciółek. przyjaciółka Eriki z dzieciństwa. Ani on. .ich już znał i łączyły . żeby zrobić miejsce na kawę.Chwilowy powrót. delikatnie mówiąc. To coś w rodzaju kultu idola. .Przeszkadza mi nasza praktykantka. a z nią nie wytrzymam. Jego życie zyskało nowy cel.Paradoksalnie. by postrzegano je jako jego zaufanych i bliskich przyjaciół. Charlie to Charlotta Rosenberg. Erika Berger przewróciła oczami. . . Jesteśmy w tym samym wieku.

. podrywał bez opamiętania i wykorzystywał popularność. Jego wieloletni romans z Eriką Berger zawsze był przedmiotem najróżniejszych spekulacji. że Mikael szukał pomocy w klinice odwykowej. co jednak najczęściej nie dawało mu satysfakcji.lecz tak zwani ludzie kultury. czy nie powinien poszukać pomocy w związku ze swoim uzależnieniem od seksu. że utrzymywał je jednocześnie. że młode kobiety pod wpływem impulsu składały mu propozycje w najbardziej ni( oczekiwanych sytuacjach. albo złe stosunki . Kobiety. Sam nie był pewien. Erika Berger mówiła mu. W najlepszym razie dawał znać. z którymi lądował w łóżku. że emanuje z niego pewność siebie. niebezpieczne ani skomplikowane . Wbrew temu. że Mikael byt singlem i miewał krótkotrwałe związki i romanse. które dobrze znał i lubił. a jednocześnie daje poczucie bezpieczeństwa i potrafi sprawić. ale nigdy nie uważał się za bardzo atrakcyjnego. Mikael Blomkvist jako gość na releaseparty czy na prywatnej kolacji oznaczał dla gospodarza prestiż.przeciwnie: erotyczna przyjemność bez zobowiązań. usłyszawszy pogłoskę. który wydał mu się dziwaczny i niepojęty Największym zaskoczeniem był fakt. Weszło mu już w nawyk udzielanie odpowiedzi w rodzaju: „Bardzo mi przyjemnie. Do ciemnych stron gwiazdorstwa należała również narastająca fala plotek. a równie chętnie zamawiał piwo o niskiej zawartości alkoholu. Pytanie to spowodowała wiadomość. Za to często słyszał. jak i poza nim. przeciętni felietoniści i drugorzędne gwiazdy. Mikael nigdy nie był podrywaczem. Pewien znajomy skontaktował się z nim zaniepokojony. choć upijanie się zdarzało mu się sporadycznie w związku z jakąś kolacją czy imprezą. Pewien dziennikarz. aktorzy. Zaproszenia i zapytania w związku z taką czy inną imprezą zasypywały go przez cały miniony rok. które dostał w prezencie i otwierał bardzo rzadko. wiedziano zarówno w kręgu jego znajomych.go z nimi albo dobre. co wzbudza zainteresowanie kobiet. Wiedział. którego ledwie znał. rzadko były anonimowymi one night stands . co sądziło wielu spośród jego znajomych. że jest chętny. W rzeczywistości jego doświadczenia z narkotykami od wczesnej młodości obejmowały w sumie kilka jointów i ten raz. 50 I O tym. kiedy przed ponad piętnastoma laty spróbował kokainy razem z pewną dziewczyną z Holandii. co powodowało kolejne plotki. Seks był często naturalnym następstwem. ale niestety mam inne zobowiązania". Mikael rzeczywiście miał wiele przelotnych związków 1 zdarzało się. która śpiewała w zespole rockowym. W pubie rzadko pił więcej niż jedno mocne piwo. Najlepsze związki miał z osobami. zapytał wręcz przy jakiejś okazji. żeby przelecieć po kolei wszystkie klientki sztokholmskich pubów. że nieźle wygląda. Czyli tak. by w jego towarzystwie kobiety czuły się swobodnie. że jakiś sławny aktor amerykański trafił do kliniki z powodu tego typu przypadłości. ale zawsze pozwalał kobiecie przejąć 'nicjatywę. że ma w sobie coś. od czego to zależało. Pójście z nim do łóżka nie było kłopotliwe.choć i takie się zdarzały. Alkoholu używał częściej. jak (według Mikaela) powinno być.byli przyja-Clółmi i ciągnęło ich do siebie. że przeskakiwał z łóżka do łóżka. Barek w jego mieszkaniu zawierał wódkę i kilka butelek single malt. Przez ostatni rok uzupełniono je 0 stwierdzenia. 51 Ta późna sława zwiększyła jego powodzenie u kobiet w sposób. Nieprzypadkowo więc nawiązał Przed dwudziestu laty romans z Eriką Berger .

Nie rozpoznałby go jednak. by wiedzieć. żeby jej wizyta wyglądała na przypadek. .Nic nie mów. iż nie przegapiła żadnej okazji do bliższego z nim kontaktu. A ja nie potrzebuję nowych plotek. które zrobią ze mnie obleśnego dziada w rodzaju Micka Jag-gera uganiającego się za świeżyzną. 53 .Mikael. podobnie jak wszyscy. Skłamałem. Redakcja „Millennium" przyjęła praktykantkę z liceum o profilu medioznawczym w ramach przysługi dla jednej ze znajomych Eriki. Szybko sobie uświadomił. a nie kochanka. co roku mieli wielu praktykantów.powiedziała. W sumie nic nadzwyczajnego. Był zupełnie nieświadomy' że istnieje jakiś związek między redakcją „Millennium" a Lisbeth Salander. że była na imprezie u znajomego w pobliżu i starała się. . ale poszła. . Udawał. . różnice wieku zaczęły się wyrównywać. Albo z tym skończy.Z butelką wina.Ricky. jak to się okazuje. . W poniedziałek zamierzam przeprowadzić z nią poważną rozmowę. Więc przyszła do ciebie wczoraj wieczorem.OK. Ale ona jest tak subtelna jak klacz w okresie rui. Jednak w miarę jak sam się starzał. słyszał 0 Mikaelu Blomkviście. że nie zauważa aż nadto widocznych zalotów. Romans z dwudziestopięcioletnią Lisbeth Salander oznaczał wyraźną zmianę.Cholernie się wkurzyła. ale jesteś w błędzie. że przyszła nie w porę i że jest u mnie kobieta. albo wywalę ją z redakcji. a nawet gdyby to i tak by nie zareagował. co jednak zaowocowało tylko tym.Nie . NILS BJURMAN. co jeszcze może wywinąć. jesteś molestowany w miejscu pracy. Erika Berger roześmiała się nagle. że zdwoiła swoje wysiłki. .Jak to przyjęła? . Ona jest cholernie świadoma.. Jej zachowanie wydaje się jakieś skrzywione i dziewczyna chyba jest już zirytowana. . czego szuka. jak to się okazuje.Ona szuka przyjaciela.Nie wpuściłem jej. .Mikael. W młodości często miewał starsze partnerki. . Za nic w świecie nie chcę jej zranić ani zawstydzić. też to kiedyś przeżyłam. którzy oglądali telewizję albo czytali popołudniówki przez ostatni rok. żebym coś z tym zrobiła? . zakochała się w tobie.Get her offmy back.Nie mam wyboru. 52 _ Sorry. to naprawdę męczące.Fascynowały go kobiety zupełnie innego rodzaju niż pełne entuzjazmu nastoletnie panny w coraz krótszych minispódniczkach i o pięknie wymodelowanych sylwetkach.Czy chcesz. a jest po prostu za młoda. -Nie wiem.. a w kilku przypadkach znacznie starsze i bardziej doświadczone. Porozmawiam z nią. . Ja z nią porozmawiam.Mój drogi. iż jej zainteresowanie dziennikarstwem było raczej nikłe poza tym.Co jej powiedziałeś? . Między innymi to było powodem pospiesznie umówionego spotkania z Eriką Berger. . Erika Berger zastanawiała się przez chwilę. Zaczynam się niepokoić. Powiedziała. rozumiem twój problem. Było to po prostu męczące. że nie daję się złapać na jej przynętę. . że „chciała pokazać się w telewizji" i że (jak podejrzewał Mikael) praktyka w „Millennium" najwyraźniej wiązała się z kwestią prestiżu. ale. Mikael przywitał się grzecznie z siedemnastolatką i niemal od razu stwierdził. .

Byl jedną z niewielu osób w Szwecji. Bjurman miał jednak przewagę. podsumowanie ekspertyzy sądowo-lekarskiej. którzy wściekali się na nią z tego czy innego powodu. wywiadów 54 środowiskowych i opinii psychiatrów. zanim poskładał jej życie. a by ją udusił. od najwcześniejszych notatek ze szkoły podstawowej. Nie ulegało wątpliwości. . Znając wyroki za brutalny gwałt. jak ją zgwałcił. co zrobić. W tym tkwiło sedno problemu. że nie ma żadnych kopii. akta policji i protokoły sądowe. które dawały obraz jej dorosłego życia. który po osiemnastych urodzinach Lisbeth Salander zalecał hospitalizację . wykorzystanie osoby pozostającej w stosunku zależności i brutalne pobicie. Pozwoliła mu się zgwałcić. To jej wina. Żałował. Otrzymał gruntowną analizę przypadku Lisbeth Salander. byłby to koniec jego życia. Czytał kartotekę raz za razem. Prowokowała go. Wszyscy byli pomocni. Osobiście odszukał doktora Jespera H. Cokolwiek chciałby zrobić.Poza tym za bardzo zajmowały go własne myśli. Gdy jego paraliż intelektualny wreszcie ustąpił. Był jedną z niewielu osób. Nie pozostawiał on miejsca na jakiekolwiek wątpliwości. które mogłoby nałeżeć do dwunastolatki. miał nieograniczony dostęp do jej kartotek medycznych. Gorliwy prokurator mógłby wręcz zrobić użytek z pewnego fragmentu filmu. że taka wiedźma jak Lisbeth Salander z biegiem lat zdążyła narobić sobie wielu wrogów. gdy w podnieceniu przycisnął jej poduszkę do twarzy. szczegół po szczególe. który szczegółowo ukazywał. oszacował. Nigdy by nie zrozumieli. Jako jej prawny opiekun nie miał żadnych problemów z przebrnięciem przez tajemnicę lekarską chroniącą jej dane. Zaplanowała. Nie zrozumieliby. W odróżnieniu od wszystkich. Mało brakowało. Pewna kobieta w ośrodku pomocy społecznej wręcz pochwaliła go za tak nieprzeciętne zaangażowanie w dążeniu do zapoznania się z wszelkimi aspektami życia Lisbeth Salander. że ona cały czas prowadziła grę. decyzja sądu rejonowego o ubezwłasnowolnieniu i sprawozdanie finansowe za poprzedni rok. Problem sprowadzał się wciąż do jednej i tej samej przeszkody. Potem zaczął systematycznie zbierać informacje o przeszłości Lisbeth Salander. kariery i wolności. żeby postawić zarzut usiłowania zabójstwa. gdy zgodził się pełnić funkcję opiekuna prawnego Lisbeth Salander. które znały jej najgłębsze tajemnice. że powinien dostać jakieś sześć lat więzienia. żeby unicestwić Lisbeth Salander. Lódermana psychiatrę. w jaką zaopatrzyła go Komisja Nadzoru Kuratorskiego.. Kartoteka. warunkiem było. Lisbeth Salander nagrała ukrytą kamerą półtoragodzinny film. A jednak minęły miesiące. które mogły dostać każdy wskazany przez siebie papier dotyczący Lisbeth Salander.i skonsultował z nim jej stan. gdyby znalazł się w szponach mediów. by zwracał uwagę na otoczenie. była krótka i przeglądowa dobre piętnaście stron. że ona w rzeczywistości wyreżyserowała przedstawienie. że nie dokończył wtedy dzieła. iż odzyska film i upewni się. przez wywiady środowiskowe. grała tymi swoimi słodkimi dziecięcymi oczkami i uwiodła go ciałem.. Widział ten film. Jako adwokat dobrze wiedział. co gorsza. co zrobić. aby zdobyć dane z rejestrów prowadzonych przez urzędy. Bjurman zaczął powoli analizować swoje położenie i rozmyślał. Gdyby prokuratura kiedykolwiek się o nim dowiedziała albo.

Nie istniała żadna kopia. iż jej opiekun gorliwie notował również własne przemyślenia w postaci dziennika. Bjurman z rosnącym zdziwieniem zdał sobie sprawę. Bjurman mógł prześledzić jej trudną wędrówkę od nieokiełznanej nastolatki do młodej kobiety zatrudnionej w przedsiębiorstwie świadczącym usługi w zakresie ochrony i zabezpieczeń. NILS BJURMAN zapamiętał sobie nazwisko Dragan Armanski.wylądowały w Komisji. że Armanski i Palmgren znali się i wymieniali informacjami na temat swojej podopiecznej. chora i niebezpieczna wariatka. Armanski był jedyną osobą. że jest ona typem patologicznym. Palmgren sumiennie składał Komisji co roku krótki raport. Palmgren wypadł już z gry. miała wysoko wyspecjalizowaną pracę polegającą na zdobywaniu informacji osobowych dla dyrektora Milton. Nie miała zahamowań. Dragana Armanskiego. Przeciwnie. Kurwa jedna. że Lisbeth Salander nie 55 była świadoma. Ze wszystkich ludzi obecnych w życiu Lisbeth Salander tylko dwóch można w jakimś sensie uznać za jej przyjaciół i obaj zdawali się traktować ją jako swoją podopieczną. że w największej dyskrecji odwiedził klinikę chirurgii plastycznej we Francji. Zostały zapisane przez poprzednika Bjurmana. które . Był całkowicie zdany na jej łaskę i nie wątpił. Aż drżał na myśl.dostała tę pracę dzięki kontaktom Palmgrena. Nadal nie mógł pojąć. które jej dotyczą. tym bardziej był przekonany. gdzie coraz więcej czasu spędzał na samotnych rozmyślaniach. adwokata Holgera Palmgrena. Równie jasne było. Przy dwóch rozmowach nawiązał do wyrażenia „gdy wydarzyło się Całe . To był oryginał. jakie przeprowadził z Lisbeth Salander. że urzeczywistniłaby swoje groźby i zabiła go. że trzymała go skutego kajdankami w jego własnym łóżku. Pokręcony stary dziad. Milton Security . Wyglądało to na jego własne materiały robocze. że Lisbeth Salander absolutnie nie jest opóźnioną umysłowo pomocą biurową. Wielokrotnie sporządzał on w najwyższym stopniu osobiste notatki na temat rozmów. To pieprzona. co można było wyczytać ze sprawozdań pomocy społecznej. która mogła stanowić niebezpieczeństwo. DZIENNIKI HOLGERA PALMGRENA pomogły mu również znaleźć ostatni brakujący element układanki.gdy Palmgren miał wylew przed dwu laty . gdyby ją sprowokował. Teczki wiele wyjaśniły. gdzie nikt ich nawet nie otworzył.Prawdziwą kopalnią informacji były jednak dwa oprawione zeszyty znalezione w zakurzonym kartonie u pewnego urzędnika z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. lecz Bjurman zakładał. jak się dowiedziała. Zebrał całą dokumentację i przewiózł karton do domku letniego pod Stallarholmen. Zajmowała się węszeniem w prywatnym życiu innych. Od razu stał się ostrożniejszy w swoich poszukiwaniach 56 i zdał sobie sprawę. Idealnie. Im więcej czytał o Lisbeth Salander. jednak straciła sporo ze swojej tajemniczości. że skoro ona ma dostęp do jego mieszkania absolutnie wykluczone jest przechowywanie tam papierów. Bjurman postanowił trzymać się od niego z dala. który najwyraźniej poznał Lisbeth Salander lepiej niż ktokolwiek inny. Odbezpieczony granat. skąd Lisbeth Salander tyle o nim wie. która obsługuje kopiarkę i robi kawę. Nagle zrozumiał. Palmgren przedstawiał zupełnie inny obraz Lisbeth Salan-der niż to.

natrafił na przeszkodę. jest ich dwie. gdy miała dwanaście lat. Bez namysłu złożył podanie. Nie pojmował. Minęły dwa miesiące. jako opiekun prawny Lisbeth Salander. odkrył. którą znalazł w aktach ośrodka pomocy społecznej. Teraz jednak był przekonany. Ku jego szczeremu zdziwieniu . że coś jej się przydarzyło. Jednak gdy chciał zamówić te dokumenty. co się z nią stało. jakie otrzymał wcześniej. o której nie wspominano w materiałach. że utajniono dochodzenie prowadzone w związku z dwunastoletnią dziewczynką sam w sobie nie był zaskakujący .sygnatura dochodzenia policyjnego datowanego na 12 marca 1991 roku. by otrzymać do niego dostęp.odmownie. miał prawo zażądać każdego dokumentu. gdy Lisbeth Salander skończyła osiemnaście lat. Zdumiony Bjurman zanotował słowa „gdy wydarzyło się Całe Zło". jakby chodziło o klucze do siedziby rządu.Zło". o której Lisbeth Salander i Palmgren dyskutowali. ale z tekstu nie wynikało. raporty najróżniejszych rodzin zastępczych z czasów. gdy była nastolatką. Fakt. usiłował zrozumieć. Uważnie przeczytał po raz piąty czy siódmy diagnozę postawioną przez lekarza sądowego. nim zostało rozpatrzone. Jednak on. Ogarnęło go zdumienie. Wrócił do dziennika Holgera Palmgrena i czytając linijka po linijce. że Lisbeth Salander zachorowała i to właśnie zapoczątkowało całą serię wizyt na oddziale psychiatrii dziecięcej. Lata spędzone w rodzinach zastępczych? Jakiś szczególny akt przemocy? Wszystko powinno znajdować się w obszernej dokumentacji. Bjurman mógł odwoływać się na szczeblu rządowym. Dochodzenie było opatrzone klauzulą „ściśle tajne" z upoważnienia Jej Królewskiej Mości. Jednak tekst nie dawał żadnych wskazówek. lecz nie została spisana. Posiadał wyciąg z notatek z okresu szkoły podstawowej. że jego wiedza na temat Lisbeth Salander ma luki. do czego ono się odnosi. dlaczego dochodzenie miało taką klauzulę tajności. Ojciec był nieznany. zaświadczenie stwierdzające. ku wielkiemu zaskoczeniu. do której miał już dostęp.normalna procedura ochrony prywatności. że Lisbeth Salander ma siostrę bliźniaczkę. cóż tak dramatycznego mogło być w dochodzeniu dotyczącym dwunastolatki sprzed niemal 58 piętnastu lat. Ale znikąd nie można było wywnioskować. i badanie Psychiatryczne zrobione w dniu osiemnastych urodzin. Nie mógł pojąć. Najpierw. który jej dotyczył. że podejmowano takie środki bezpieczeństwa. do czego odnosiło się Całe Zło. na czym to Całe Zło polegało. W ekspertyzie lekarsko-sądowej znalazł wreszcie odniesienie do jakiegoś brakującego załącznika . brakowało też wyjaśnienia. Całe Zło. Jakiegoś rodzaju trauma. Coś wywołało jej szaleństwo. że matka Lisbeth Salander nie była w stanie się nią opiekować. Bjurman zakładał wcześniej. gdy miała dwanaście albo trzynaście lat. W tym momencie zdał sobie sprawę. Numer dopisano ręcznie na marginesie kopii. Palmgren najwyraźniej zapożyczył je od Lisbeth. 57 Istniały też inne luki w jej życiorysie. Najwyraźniej była to kwestia. żeby musiał ubiegać się o zgodę rządu. Jednak nie mógł znaleźć żadnych notatek mówiących. Mój Boże. W dodatku zapiski o Całym Złu znajdowały się . dlaczego jej matka nie mogła już się nią opiekować.

Miał sprzymierzeńca. Innymi słowy. Otrzymał dokumentację. Bjurman wrócił do archiwum Komisji Nadzoru Kuratorskiego.. Możliwe. który mu się przyglądał.w dziecięcej klinice psychiatrycznej św. 59 Mecenas Nils Bjurman wpatrywał się w nie zdumiony. Podniósł wzrok i zobaczył jasnowłosego. Lisbeth Salander . Bjurman nie był jedyny. Nie brano pod uwagę innych możliwości. to nie może byc'prawda. lecz o dokumenty opisujące zakres obowiązków Palmgrena w decyzji podjętej przez Ośrodek Pomocy Społecznej. Ogólnie rzecz biorąc. Następnie znów odwołanie do numeru owego tajemniczego. zrozumiał. Stefana. Później znalazł zdjęcia zrobione przez lekarzy sądowych i ponownie sprawdził nazwisko. Skierowało to myśli Bjurmana w innym kierunku. Tym razem nie prosił o akta dotyczące Lisbeth Salander.czterdzieści siedem stron formatu A4 krótkiego i treściwego raportu oraz ponad sześćdziesiąt stron notatek dołączanych w ciągu sześciu lat. jak wydarzyło się Całe Zło i umieszczono ją na oddziale psychiatrii dziecięcej.. który je Prowadził.. Nagle uświadomił sobie. Bjurman nie mógł się dopatrzyć ani grama tłuszczu albo zwiotczenia. Bez wątpienia kulturysta.. olbrzym sprawiał wrażenie zatrważająco silnego. dlaczego sprawa została utajniona. Następne dwa miesiące zajęło mu zdobycie akt dochodzenia zupełnie innymi drogami . by nienawidzić Lisbeth Salander równie zawzięcie jak on. utajnionego dochodzenia. Jednak tym razem Pojawia się kolejny szczegół . Ze względu na szczególne okoliczności siostry należało rozdzielić.na końcu tej długiej dokumentacji. Tak więc z dużym prawdopodobieństwem wiedział. Znał je. który ma powód. Na ułamek sekundy aż się cofnął. Początkowo nie rozumiał związku. że Palmgren po prostu nie zdążył zrobić porządnych notatek. uważnie czytał raport z dochodzenia. Powoli zaczął nakreślać plan. Mój Boże. Najbardziej nieprawdopodobnego sprzymierzeńca. linijka po linijce. bo tak go ostatecznie nazwał. Dlaczego? Jedynie zagadkowe sformułowanie: W związku z wydarzeniami 910312 Ośrodek Pomocy Społecznej podjął decyzjc o. NILS BJURMAN wyrwał się ze swoich rozmyślań. Palmgren był przy niej krótko po tym. że na tym świecie jest jeszcze jeden człowiek.nazwisko policjanta. Gdy potem. Bardzo dobrze je znał.. a od jej osiemnastych urodzin opiekunem prawnym. jakiego tylko mógł sobie wyobrazić. odkąd skończyła trzynaście lat. Nadzwyczaj potężnie. co się stało.. Bingo. olbrzyma. Dwie strony zwięzłych informacji. . Holger Palmgren był kuratorem Lisbeth Salander. Stawiało to sprawy w nowym świetle. Camillę Salander opieka społeczna umieściła w rodzinie zastępczej. zaraz jednak odzyskał panowanie nad sobą. gdyż dostał wylewu. miał ponad dwa metry wzrostu i był potężnie zbudowany. Matka Lisbeth Salander nie była już zdolna do sprawowania opieki nad swoimi córkami. gdy na jego stolik w Cafe Hedon padł cień. Mężczyzna. która na pierwszy rzut oka wydała się bezwartościowa.

zachowując bezpieczną odległość. ręce miał ogromne. Jaśnie zaczęła się zastanawiać. tost. Był ubrany w krótką czarną skórzaną kurtkę. Czego pan chce? Nils Bjurman wahał się przez chwilę.Mecenas Bjurman? Mówił z wyraźnym akcentem.. sok pomarańczowy i czarną kawę. dopiła ostatnie krople wody mineralnej. Dziesięć minut później zdążyła już zapłacić kaucję. Szła niezbyt szybko. O pierwszej Lisbeth była zlana potem i miała spuchnięte st0py Cztery godziny wędrowała w górę i w dół ulicami Saint George's. Jedząc śniadanie. czarny krawat i czarne spodnie. białą koszulę i niebieski krawat. czy nie porzucić całego 63 przedsięwzięcia.Otrzymaliśmy pański list. wystrzyżone po bokach i krótką grzywkę. i ruszył bez pośpiechu wzdłuż brzegu. Doktor Forbes wysiadł przy Seascape. który nienawidzi Lisbeth Salander. Siedzieli . aż doktor Forbes przejdzie obok. czy w baku nie brakuje benzyny. Owalna twarz o zadziwiająco łagodnym wyrazie zdawała się niemal dziecinna.Miał jasne włosy.. zaparkowała przy środku promenady i czekała cierpliwie. Natomiast w jego lodowato błękitnych 60 oczach nie dostrzegało się tej łagodności. po czym weszła do restauracji i usadowiła się na tarasie.Ale porozmawia pan ze mną. że nie jest jedynym. gdzie zaczyna się The Carenage. miał na sobie ciemny garnitur. wyregulować siedzenie i lusterko wsteczne. . a wtedy ruszyła za nim. Mężczyzna o ogromnych dłoniach zignorował pytanie i usiadłszy naprzeciwko. Lisbeth podążała za nim. Poszła do baru i zamówiła caffe latte. gdy Forbes nagle skierował się ku The Turtle-back. Odczekała dziesięć minut. Przypomniał sobie. Minęła go. czy jest jakiś wolny Beach Buggy do wynajęcia na cały dzień. wzięła prysznic. tam. . Nawet jak na swój wzrost. że Bjurman na sekundę niemal się uśmiechnął. Był świeżo ogolony. uruchomić na próbę silnik i sprawdzić. Kiwnął głową. zajęła się bazgraniem liczb na serwetce i rozmyślaniem o wzorze Pier-re'a de Fermata (x3 + y3 = z3). niebieską koszulę. a liczne strome podejścia nadwyrężyły jej mięśnie. Tuż po ósmej do baru wszedł doktor Forbes.sobota 18 grudnia LISBETH SALANDER obudziła się o siódmej rano. . Rozdział 3 Piątek 17 grudnia . ale jego głos był tak zadziwiająco wysoki. Ściszonym głosem zaczął wyjaśniać swoją sprawę. Chciał znaleźć sprzymierzeńca. Wpół do dziewiątej wstał i wyszedł do czekającej na niego taksówki. kanapkę z serem i butelkę wody mineralnej na wynos. że musi się zwierzać zupełnie obcej osobie. przerwał mu w pół zdania.Kim pan jest? Chciałem rozmawiać z. Zamówił jajka. Jednak było to konieczne. . zeszła do Freddy'ego McBaina z recepcji i zapytała. lecz nie zatrzymując się. Podziwiali energię Forbesa. Odrazą przepełniała go myśl.

Zresztą Lisbeth też nie. wysłana dobrą godzinę po tym. Przez krótką chwilę obawiała się. Ale dlaczego? Nie powiodły mu się interesy i duma nie pozwala mu się do tego przyznać? Jego pobyt na Grenadzie ma zupełnie inny cel? Czeka na coś albo na kogoś? LISBETH SALANDER sprawdziła pocztę . który przekazywał jej zaszyfrowaną informację. Cokolwiek robił na Grenadzie.był to raport Bilbo. O trzeciej Forbes wyrwał ją z rozmyślań.że świątynia żydowska to synagoga. że Lisbeth Salander znała na pamięć Trzecią Księgę Mojżeszową rok wcześniej miała powód. to jego własna żona powinna utwierdzić się w przekonaniu. Plague załączył adres Bilbo i klucz PGR Kilka minut później użytkownik Bilbo napisał do niej z adresu na hotmailu. Miała obolałe stopy. prezbiterianizmem a katolicyzmem. zeskanowane z użyciem funkcji OCR. Lisbeth wpisała adres i znalazła tam zzipowa-ny folder o rozmiarze 390 kB. odkręciła zimną wodę i wyciągnęła się w wannie. że upał zdaje się mu nie przeszkadzać. Czwarty mail. Zawierał zaszyfrowany numer konta bankowego i adres ftp. który zapisała i rozpakowała. jak tylko zabijając czas. tak jak wtedy. iż będzie zmuszona zgłębiać szczegóły . a na ostatnim Forbes stał na mównicy w kościele. Poszła do swojego pokoju.miała cztery nowe wiadomości. zareagował na jej pytanie. 64 Dwie kolejne wiadomości zostały wysłane około drugiej nad ranem. Jedna była od Plague. Lisbeth zaparkowała pod Keys Hotel pięć minut wcześniej. wysłany późnym popołudniem. że Forbes jest za dnia ogromnie zajęty.The Presbyterian Church of Austin South. Dwa kolejne dokumenty to wycinki z lokalnej gazety „Austin American-Statesman". przed którą miał powód coś ukrywać. Spacerował brzegiem The Carenage. był również od Bilbo. Oprócz tego.jej wiedza o historii religii była skromna. a on. Zwięzła wiadomość zawierała jedynie informację. Po co ten teatr? Jedyna osoba. Spędzał dzień nie inaczej. Lisbeth zauważyła. Plague nigdy nie przepadał za pisaniem długich maili. Miała słabe pojęcie. Mail był zaszyfrowany i zawierał dwa słowa: „żyjesz jeszcze?". który akurat mieszka w Teksasie.dokładnie na tych samych miejscach co poprzedniego dnia. a potem wskoczył do minibusa zmierzającego do Grand Anse. Dzisiejsza wycieczka dostarczyła jej jasnych informacji. by studiować biblijne prawo karne . nie wiązało się to z planowaniem budowy nowej szkoły. Dwa zdjęcia to portrety doktora Forbesa. w rynsztunku bojowym biznesmena i z teczką. zanim i on tam dotarł. Zmarszczyła czoło. Drugi to osiem stron tekstu ściągniętego z in-ternetu. że przybył na wyspę w interesach. Doktor Forbes każdego ranka wychodził z hotelu świeżo ogolony. poza jednym . a ostatni to informacje o zgromadzeniu doktora Forbesa . jedno zrobione na premierze teatralnej przedstawiało Forbesa i jego żonę. Pierwszy z dokumentów miał jedenaście stron . Forbes był jednym z nielicznych mężczyzn na Grenadzie noszących krawat i marynarkę. jednak z jakiegoś powodu chciał sprawiać wrażenie. Pierwsza była od Plague. gdy zapłacił i wyszedł z restauracji. jak do niego napisała. na czym polega różnica między judaizmem. że znajomy z sieci o nicku Bilbo. że Bilbo zamierza przekazać jej dane o doktorze Forbesie w ciągu najbliższej doby. pił coca-colę i gapił się na wody zatoki. Składały się na niego cztery zdjęcia o niskiej rozdzielczości w formacie jpg i pięć dokumentów w Wordzie.

w 1987 roku. Bilbo dostarczył znakomity krótki życiorys Richarda Forbesa. Doktor Richard Forbes. a zanim w wieku trzydziestu jeden lat przystąpił do Kościoła Austin South. że ma w nosie. Richard i Geraldine pobrali się w 1997 roku. W roku 2001 wysuwano wobec niego oskarżenia o malwersacje w związku z działalnością Fundacji Santa Maria. że urodził się w Cedar's Bluff w Nevadzie. co sugerowało. Lisbeth mogła z niego wyczytać. wychowawca szkolny. Modlitwą i dziękczynieniem będziemy służyć społeczności Austin South. Listę otwierał wielebny Duncan Clegg. Według jednego z artykułów prasowych Forbesa podejrzewano o ulokowanie w funduszach powierniczych większej części majątku . ofiarujemy stabilność. że w kwestiach teologicznych był czołową postacią tego Kościoła. Później zdała sobie sprawę. Knighta. jedyną córkę ranczera Williama F. by miłość do Boga wcielić w czyn. W swoim zgromadzeniu Forbes poznał Geraldine Knight. teologię i niosącą nadzieję ideologię -wartości. że faktycznie był niewinny. również wpływowej postaci w Austin South. Nasz obowiązek to obalać mury dzielące ludzi i usuwać przeszkody na drodze do zrozumienia przesłania Bożej miłości. studiował też archeologię. miał czterdzieści dwa lata. został oskarżony o spowodowanie ciężkich obrażeń ciała w związku z wypadkiem samochodowym. Kościół Austin South w dużej mierze skupiał swoją działalność misyjną na rodzinach hiszpańskojęzycznych. po czym jego kariera w Kościele nabrała tempa. czasem nazywany też wielebnym Richardem Forbesem. której zadanie polegało na „inwestowaniu pieniędzy Boga w projekty edukacyjne dla najbardziej potrzebujących". był członkiem komisji edukacji we władzach miasta. Z wycinków prasowych Lisbeth wywnioskowała. Zdjęcie ukazywało energicznego faceta o bujnych siwych włosach i wypielęgnowanej siwej brodzie. pracował jako farmer. I tym razem go uniewinniono. Bilbo nie zdołał jednak znaleźć oficjalnego potwierdzenia tytułu doktorskiego. Należał do Demokratów. Został uniewinniony przez sąd. W 1995 roku został pozwany za zdefraudowanie pieniędzy zespołu rockowego. do jakiego zgromadzenia należy doktor Forbes. korespondent prasowy w Nowym Meksyku i menedżer chrześcijańskiego zespołu rockowego. Według 65 prezentacji na stronie internetowej Kościół Austin South zatrudniał siedem osób. Z wykształcenia był rewidentem. których broni Kościół Prezbiteriański Ameryki. Został szefem Fundacji Santa Maria. Tuż pod tekstem widniał numer konta bankowego Kościoła i wezwanie. którego był menedżerem. Cieszmy się miłością Boga. Jako dwudziestopię-ciolatek. skwapliwie brał udział w imprezach charytatywnych i zbierał środki na edukację dzieci z mniej zamożnych rodzin. Lisbeth przeczytała wstęp do przesłania kościoła.teologiczne. Jako słudzy Chrystusa dajemy schronienie ludziom w potrzebie oraz obietnicę pokuty poprzez modlitwę i baptystyczne błogosławieństwo. 66 Forbes był dwukrotnie aresztowany. Richard Forbes to znana postać w Austin. biznesmen. Przy jego nazwisku w nawiasie widniał również napis Holy Water Foundation. Richard Forbes był trzeci na liście i odpowiadał za nauczanie.

Po raz pierwszy. Słońce właśnie zachodziło. że musiała cofnąć się o krok. Lisbeth widziała. Wstała z łóżka i otworzyła drzwi na balkon.fundacji. . Inni trzymali się w pobliżu baru. lecz szum fal był o wiele głośniejszy niż zazwyczaj. Uderzyły w nią porywy wiatru tak silne. Miał sześćdziesiąt tysięcy dolarów rocznego przychodu. widziała światła Saint George's. a kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości. tworząc dramatyczny teatr cieni na dziedzińcu. jaka rozgorzała po doniesieniach prasy. co należało traktować jako przyzwoitą pensję. że obudziło się wielu gości stali na zewnątrz. pastor Clegg wyraźnie wziął stronę Forbesa. Obudził ją nagle potężny łoskot. wyglądał rześko i atrakcyjnie. W ciemności Lisbeth 68 nie mogła dostrzec morza. Wróciła więc do swojego pokoju i już około dziewiątej położyła się do łóżka.Przepraszam. odkąd tu przyjechała. Lisbeth z zainteresowaniem i uwagą prześledziła sprawozdanie dotyczące prywatnych finansów doktora Forbesa. Wyszła na balkon i wychyliła się przez balustradę. W 2002 roku zmarł Iej ojciec. że nadchodzi huragan. Owinęła się prześcieradłem i otworzyła. wpatrując się w plażę. 67 Podłączyła się do internetu i wysłała szyfrem lakoniczną wiadomość do Bilbo z podziękowaniem za raport. że drży z zimna. LISBETH SALANDER była wyczerpana po całodziennej wędrówce po Saint George's. Nie był to dobry po-Wod. Chmury zakryły niebo. Tym samym Richard Forbes był uzależniony od swojej małżonki. a w debacie. Nie mieli dzieci. Na szyi miał krzyżyk na złotym łańcuszku. lecz natychmiast zasnęła. Nie wydawał się zaniepokojony. Potem zeszła do baru i zamówiła na kolację rybę i butelkę Cariba. Lisbeth zmarszczyła brwi. Grenada znalazła się już w zasięgu Matyldy. Coraz silniejszy wiatr szarpał liście palm wzdłuż muru przy plaży. Spojrzawszy na północ. . Wiatr szumiał za oknem. ostrożnie wychyliła na balkon i rozejrzała wokoło. jakieś rzeczy osobiste i ubranie na zmianę do nylonowej torby. w adidasach. że przeszkadzam. Wsparła się o futrynę. a córka była jedyną spadkobierczynią majątku wartego ponad czterdzieści milionów dolarów. W jego rodzinie za finansową stabilizację odpowiadała Geraldine Forbes. Po kolacji poszła na krótki spacer. Lisbeth zamierzała trochę poczytać. dobiegło ją głośne walenie do drzwi. Lisbeth poczuła nagle.Matylda. Kościół odrzucił te oskarżenia. by się nad nią znęcać. Jedynym wydarzeniem godnym uwagi było to. Lisbeth zastosowała się do rady Elli Carmichael i spakowała komputer. niż dopuszczał statut. . jasnej koszulce polo i krótkich spodenkach. którą postawiła na podłodze przy łóżku. ICilka lamp wiszących wokół basenu kołysało się na wietrze. Freddy McBain miał napięty wyraz twarzy. Nie postawiono formalnego zarzutu. z zaciekawieniem wypytywał przy barze Ellę Carmichael o postępy Matyldy. Temperatura spadła jeszcze bardziej. ale mocno wiało i odczuwalna temperatura była niższa. Gdy tak stała na balkonie. Kwadrans po jedenastej. Zerknęła na zegarek. ale nie padało. że doktor Forbes. ale zdaje się. Wpłaciła też pięćset dolarów na podane przez niego konto. jednak nie posiadał żadnego majątku. Dimensions in Mathematics.

krzesła i inne ruchome przedmioty znajdują ce się wokół basenu.Matylda . że Matylda właśnie puka do drzwi Grenady. Mała Martynika. które musimy pochować. Na morzu jest silny sztorm. trzeba je znieść do piw nicy. Co się dzieje? . że musiała z całej siły zaprzeć się nogami.Nie ma bezpośredniego zagrożenia . Hotel zaprasza na kawę i kanapki. otrzymaliśmy informacje o dużych spustoszeniach. Mądra dziewczynka. . w dłoni trzymała drinka. W Keys Hotel znajdowało się w sumie trzydziestu dwóch gości i około dziesięciu osób personelu.kontynuował McBain. Lisbeth przywołała swoją wiedzę z geografii i meteorologii. Jeśli sytuacja się pogorszy i Matylda przesunie się w naszym kierunku.Zdążyłam już zasnąć. . Wyglądasz. Możesz nam pomóc? . to 70 . Tropikalna wichura mogła bez przeszkód objąć obszar o promieniu stu kilometrów.Co mam robić? . Już miała wyjść.Mamy sto sześćdziesiąt koców. zamówiła caffe latte i usiadła przy barze. . Lisbeth nagle zauważyła Geraldine Forbes przy stoliku niedaleko recepcji. Chciałbym. gdzie mur otwierał się na plażę.Czekamy. Wróciła do hotelu. aby nie stracić równowagi. że wiatr o sile huraganu dosięgną! Małą Martynikę.Ale ostrożności nigdy za wiele. W barze niespiesznie zajęła swoje stałe miejsce i patrzyła. jaki obierze kierunek. Jej męża nie było nigdzie widać. żebyś spakowała wartościowe rzeczy do torby i zeszła ze mną do recepcji. a z Trynidadu otrzymaliśmy ostrzeżenie o huraganie. Morze dudniło złowieszczo. Lisbeth podążyła tam. Freddy McBain wyszedł z biura i stanął przy recepcji. Chciałbym prosić. Gdy zadowolona z jej pomocy Ella dała jej wolne. Zielonej jaszczurki nie było widać. Trynidad i Tobago leżą mniej więcej dwieście kilometrów na południowy wschód od Grenady. Wśród gości i personelu panował atmosfera wyraźnego niepokoju. Freddy McBain nie pozwolił na pytania ani rozmowy i pokierował gości ku schodom do piwnicy. GDY LISBETH. zejdziemy do piwnicy. jednocześnie wszyscy co chwilę spoglądali na niebo. Wszystko zależało od tego. Lisbeth posłuchała jego rady. Przy stolikach toczyły się ściszone rozmowy. Właśnie otrzymałem wiadomość. ~ Cześć. jakbyś dopiero co się obudziła. Jest też masa rzeczy. aby się do-budzić.potwierdził McBain. otworzyła drzwi do łazienki i zapaliła światło. ale cofnęła się. by wszyscy natychmiast zeszli do piwnicy. Było tuż po północy. jak Ella Carmichael dyryguje pracownikami rozlewającymi gorące napoje do termosów. i zrobiła kilka kroków w ciemność. Po chwili Ella podeszła do niej.Szalała dziś wieczorem w pobliżu Tobago. musiała zniknąć w jakiejś dziurze. . Przemyła twarz. a podmuchy wiatru szarpały nią tak mocno. Palmy wzdłuż muru kołysały się niepokojąco. założyła dżinsy.Proszę państwa o uwagę. trapery flanelową koszulę i zarzuciła na ramię nylonową torbę. stoły. A to oznaczało. jej centrum będzie się przesuwać z prędkością trzydziestu-czterdziestu kilometrów na godzinę.. 69 . która należy do Grenady. pijąc kawę. znów zaczęła medytować nad twierdzeniem Fermata. Miała napięty wyraz twarzy. znajdującym się za recepcją. Przez jakiś czas Lisbeth pomagała znosić koce i chować donice.

wróciła do recepcji.zaśmiała się gorzko.Z tymi. ruszyła biegiem. Nagle wiatr zatrzasnął drzwi i dopiero po kilku sekundach George zdołał wypchnąć je na zewnątrz. Po dze nie widziała żywej duszy. Musisz iść do hotelu. ale się nie zatrzymała.zapytała cicho. Lisbeth przez ramię zerknęła na plażę i stanęła jak wryta. . Lisbeth podsłuchała rozmowę Elli Carmichael z Freddym McBainem. co się wydarzy. następnie idąc pod prąd.wrzasnął. która zataczała łuk w głąb lądu. że słaniała 71 się na nogach. Poru-Szała się pod wiatr. Ella Carmichael spojrzała za rodziną przy schodach. W kilka sekund była przemoczona do suchej nitki. Zachwiała się na wietrze. DESZCZ NADSZEDŁ nie wiadomo skąd. George Bland wyglądał na zdumionego. George Bland. .Nie wiem.wysepka kilka mil morskich na północ od głównej wyspy tego kraju. którzy nie mają piwnicy? . Ella z zaniepokojoną miną potrząsnęła głową. Słyszała. który zawali się przy pierwszym Podmuchu wiatru. Wybrali drogę wzdłuż plaży. jak Ella za nią woła. W połowie drogi Lisbeth zdała sobie sprawę. że to był chyba błąd. Matylda to zdzira. Lisbeth załomotała do drzwi. . Gdy dotarli do bramy obiecującej bezpieczeństwo. lecz w tym samym momencie Lisbeth skręciła w stronę baraku George'a i przez szparę w oknie zobaczyła blask jego lampy naftowej. George Błand otworzył i wybałuszył oczy. Dudniło straszliwie. Pewnie jeszcze więcej osób przyjdzie szukać tu schronienia. minęła recepcję i wybiegła z hotelu. Na plaży nie mieli żadnej ochrony. Zastanawiała się chwilę. że w tej chwili wszyscy uciekają do piwnicy? . by przekrzyczeć wiatr. Otarła wodę z twarzy i trzymając go za rękę. _ Jest bardzo źle? . Prawie dziesięć minut zajęło jej pokona około czterystu metrów do domu George'a Blanda. przyspieszyła więc kroku. jak lodowaty prysznic z gumowego węża. Freddy McBain przyjął ich i skierował ku schodom do piwnicy. . że wiele razy musieli się zatrzymywać. Lisbeth dopadła nagle niepokojąca myśl. Mieszka w gównianym baraku. Zaczęła zawzięcie biec.odpowiedział cicho McBain.Co tu robisz? . a widoczność zmniejszyła się do kilku metrów. Tam jest piwnica. który zdawał się wiecznością. którzy z dziesiątką dzieci weszli pośpiesznie do hotelu.Chodź. czy może jeszcze w czymś pomóc. Wiatr i deszcz miotały nimi tak mocno. Lisbeth spojrzała przenikliwie na Ellę. Lisbeth odwróciła się na pięcie.Zobaczymy.Zakładam. . Lisbeth zauważyła grupę pięciorga dorosłych. jak tylko znalazła się na drodze Wyjazdowej z Saint George's. a silne podmuchy sprawiały. . Złapała Ellę i spytała. Lisbeth chwyciła go za koszulkę i wyciągnęła z baraku. Po czasie. dobre dwieście metrów krótszą od szosy. Muszą zdać się na Boską opiekę. .Kulą się ze strachu w domach albo szukają schronienia w jakimś baraku. Piasek i gałęzie unosiły się w powietrzu. Lisbeth ujrzała wreszcie mur hotelowy. Lisbeth zeszła do piwnicy i umieściła torbę na kocu w rogu. Telefon przestał działać . .Niestety jest to jedna z niewielu piwnic wzdłuż Grand Anse.Co z innymi? .

by podparł jej drugie ramię. Huragan to jego kamuflaż. Lisbeth chwyciła lewą rękę Geraldine. znalazła chybotliwe krzesło . zanim Padł na twarz. nagle poczuła. ale stał już na czworakach. Richard Forbes nie zdążył nawet zobaczyć Lisbeth Salander. ale Lisbeth nic nie rozumiała w łoskocie huraganu. co wyglądało na żelazną rurę. ale zacisnęła zęby i krok po kroku przedzierała się naprzód. Lisbeth zobaczyła. Była ciężka jak °dlana z ołowiu i Lisbeth zdesperowana rozglądała się dokona. Lisbeth schyliła się i chwyciła Gerałdine. Był odwrócony do niej plecami. napotkała jego przerażony wzrok. że to Richard i Gerałdine Forbesowie. Po chwili znów odwróciła głowę. Lisbeth zobaczyła. Oskarżenia o malwersacje w Austin. Poświęciła mu pół sekundy. po czym chwyciła Geraldine i powlokła ją dalej. jego wczorajsze nerwowe spacery i rozmyślania na tarasie The Turtleback. Gdy rozbłysła kolejna błyskawica. Teraz Forbes ma swoją szansę. Dotarła już prawie do Forbesów. W połowie drogi do hotelu Lisbeth była całkowicie wyczerpana. i uzbroiła się w nogę od krzesła. Noga od krzesła roztrzaskała się na jego karku. Osunął się na kolana. odwróciła się i kopnęła Richarda Forbesa w krocze. Richard Forbes szedł. 73 Zerknęła na Richarda Forbesa. Lisbeth zamachnęła się i kopnęła go w twarz. Krzy-Czał coś. a we wzniesionej dłoni trzymał coś. że Richard Forbes wlecze swoją żonę. wciągając za bramę. Puściła jego dłoń i oparła się o mur. usiłując skupić wzrok.NAGLE PRZEZ ULEWĘ zobaczyła na plaży dwie jasne postacie jakieś pięćdziesiąt metrów od siebie. Puściła Geraldine. roztrzaskała. Kolejna błyskawica przecięła niebo i Lisbeth Salander wybałuszyła oczy. dziesięć kroków za nimi. Forbes pochylał się nad nią. Stali mniej więcej w tym samym miejscu. gdzie poprzedniego wieczora widziała Forbesa chodzącego tam i z powrotem. zastanawiając się. zataczając się. Chwyciła je. że czyjaś dłoń chwyta ją za ramię. Z wysiłkiem zaczęli wlec kobietę przez plażę. Lisbeth Salander wepchnęła George'a za bramę i rozejrzawszy się. . Spojrzawszy na George'a Blanda. uderzając z całej siły o mur. Geor-ge Bland krzyczał za nią zdumiony. a jej dłonie nagle zrobiły się czerwo-ne. W zacinającym deszczu odwróciła ją. 72 Już wiedziała. Zamierza ją zabić. George Bland szarpał ją za rękę. oparła sobie jej ramię na karku i dała znak Geor-ge'owi. Gdy ruszyła na plażę. Kobieta przestała się szamotać. Uzależnienie finansowe. potem całe niebo rozjaśniła błyskawica. Na kilka sekund straciła z oczu sylwetki majaczące w deszczu. Nagle elementy układanki zaczęły do siebie pasować.Gerałdine miała głęboką ranę na głowie. Podmuchy wiatru niemal przewróciły ją na ziemię. Jej serce biło dwa razy szybciej. gdy błyskawica rozświetliła plażę i Lisbeth ujrzała Gerałdine na kolanach tuż nad wodą. jak przenieść kobietę pod mur hotelu.którego nie uprzątnięto przed huraganem. Stawką w grze jest czterdzieści milionów. a ona opiera się z całych sił. ale od podmuchów wiatru chwiał się na wszystkie strony jak pijany. jak jego ręka opada łukiem ku głowie żony. ^ następnej chwili pojawił się przy niej George Bland.zazwyczaj siedział na nim nocny stróż . jakby opuściły ją wszystkie siły.

a w odgłosach wichury Lisbeth słyszała dźwięk rozbijanych szyb i rozdzierające skargi giętej blachy. Kadr zamrożony w blasku błyskawicy . gdzie tornada nie mogą powstawać. Przejął od nich Geraldine. a potem zniknął. że ktoś wśród obecnych jest lekarzem.Co się stało? . który piętrzy się. skąd je ma. 75 Zauważyła. Zrozumiałeś? Kiwnął głową. W następnej sekundzie poczuła ból. To coś przyszło po mnie. Drewniana płyta przeleciała w powietrzu tuż przed jej nosem.Bez zainteresowania patrzyła. Na Grenadzie nie występują tornada. gdy coś uderzyło ją w plecy. siedziała na podłodze całkiem nieruchomo.Znaleźliśmy ją na plaży. Pięć. Lisbeth była przemoczona i mocno krwawiła z rany tuż pod rzepką kolanową. w wodzie. W jednej chwili huk wichury zmienił się w trzaski i hałas słyszane w tle. Tornado . chwytając go za kołnierz. Trąba powietrzna na obszarze. Lisbeth zatrzymała George'a. jakby niewidzialna ręka. Jakieś sto metrów za Richardem Forbesem. Pospieszali się nawzajem. Lisbeth wzięła głęboki oddech. która była tak wycieńczona. Zdążyła dojrzeć Richarda Forbesa. Usłyszawszy jakieś pojedyncze słowa. Lisbeth nie odpowiedziała. Chwiejnym krokiem przeszli przez tylne podwórze. Zwlekli Geraldine Forbes po schodach. To pomyłka natury. krzycząc do siebie. Razem z George'em przewlokła nieprzytomną przez bramę. ELLA CARMICFŁAEL nalała do kubka gorącą kawę i podała Lisbeth. Huragan . jak Freddy McBain wraz 2 kilkorgiem hotelowych gości zajmuje się Gerladine Forbes 1 owija jej głowę bandażem. że piwnica jest przepełniona i że oprócz goś ' hotelowych także ludzie z zewnątrz znaleźli tu schronieni W końcu Freddy podszedł do Lisbeth i usiadł przed nią w kucki.Pierwszy raz poczuła paraliżujący strach.niemożliwe. 74 Jeszcze dwadzieścia metrów do muru. Tornada nie tworzą się nad powierzchnią wody. gdy coś wciągało go w wodę. Oparta o ścianę. George Bland również widział tornado. jednak zupełnie nie pamiętała. Lisbeth kopnęła kilka razy w drzwi do piwnicy. zrozumiała.smolistoczarny słup. Dziesięć. Przy bramie ostatni raz zerknęła za siebie. . Na jej dżinsach widniało długie na dziesięć centymetrów rozcięcie. gdy dotarli do recepcji. -Żyje. Jej męża nie widzieliśmy. To niemożliwe. Napór wiatru zmniejszył się. choć nie mogli się usłyszeć. Freddy McBain otworzył i wytrzeszczył oczy. . To coś niespotykanego. wciągnął oboje do środka i zamknął drzwi. że ledwie zdołała unieść rękę. Matylda. Ktoś okrył kocem ją i George'a Blanda. zobaczyła palec Boży. Przyciągnęła jego głowę do swoich ust i krzyknęła mu do ucha.tak. Lisbeth potknęła się i upadła na kolana. znikając gdzieś w przestworzach.

Wzdłuż całej fasady wiatr pozrywał okiennice i powyginał dach na wysuniętej części hotelu. za to nadciągnęła najgorsza ulewa. Ella Carmichael przekrzywiła głowę i posłała Lisbeth ostre spojrzenie. spoglądając na George'a Blanda. Wyglądała na zmęczoną. George Bland zerknął na nią i potrząsnął głową. wyszła cicho z pokoju. gdy nadszedł huragan. zamówiła kawę i poprosiła o kanapkę. a jedna z werand została doszczętnie zdemolowana.odpowiedziała Lisbeth. która wróciła na ścianę. Gdy Lisbeth obudziła się w środku dnia. Posterunkowy Ferguson wyglądał na zmęczonego. . były znaczne. Wyciągnął notes i długopis i zanotował nazwisko Lisbeth. a kolano spuchło tak bardzo. ale zdążyła już otworzyć bar w recepcji. Lisbeth włożyła szorty i koszulkę i. .Panno Salander. 76 Lisbeth chwiejnym krokiem poszła do swojego pokoju. którego pewnie już nie ma. George znów kiwnął głową. Recepcja zmieniła się w stos rupieci. Wyjrzała przez puste otwory okienne obok wejścia i zobaczyła zaparkowany radiowóz. Ella Carmichael wciąż była na nogach. . słońce świeciło przez szczeliny w chmurach. nim zdążył o cokolwiek zapytać. Keys Hotel czekał poważny remont. że trudno jej było zgiąć nogę. utykając.. . prowadząc policjanta w mundurze. że razem z przyjacielem znaleźliście panią Forbes podczas huraganu wczorajszej nocy Lisbeth kiwnęła głową. że wybiegłaś jak szalona. by deszcz nie wpadał do środka. Geraldine Forbes doszła do siebie około trzeciej nad ranem.Głupio postąpiłaś.Nie . Ściągnęła ubranie. rozebrał się i położył przy niej. Ciebie i Forbesów. gdy Freddy McBain wyszedł ze swego biura przy recepcji.Pobiegłam po mojego przyjaciela George'a. .Znaleźliśmy ją na plaży za murem. po czym podeszli do jej stolika. Ta popatrzyła na nią beznamiętnym wzrokiem. . George napotkał jej wzrok. Nad ranem huragan ucichł.Będzie mniej wyjaśniania. Prowizorycznie zasłoniła kocem pusty otwór okienny.Brakowało mi trzech osób. jaką Lisbeth kiedykolwiek przeżyła. Richarda Forbesa? .Mieszka dalej przy drodze. rzuciła je na podłogę i poklepała brzeg łóżka tuż obok siebie. Kiwnął głową. McBain zauważył Lisbeth. Bolał ją każdy mięsień. Zniszczenia w jego obrębie. nie budząc George'a. . w baraku. powiedział coś do policjanta. Lisbeth skinęła grzecznie głową. Chce zadać kilka pytań.Widziel' cie jej męża.powiedzi Freddy McBain. patrząc wzrokiem bez razu. zabierając George'a. W JAKIŚ CUDOWNY SPOSÓB Grenada przetrwała tę noc. Ella powiedziała. Wymknęła się z łóżka.Gdzie ją państwo znaleźli? .To jest posterunkowy Ferguson. Lisbeth Salander zdążyła wcześniej zasnąć z gto opartą na ramieniu George'a.Lisbeth kiwnęła w stronę swojego towarzysza. Zasnęli niemal natychmiast. dowiedziałem się. jeśli nie widzieliśmy jej męża _ powiedziała Lisbeth. Lisbeth zajęła stolik przy kontuarze. Bar Elli Carmichael przy basenie zniknął zupełnie. ale i bardzo odważnie . . podobnie jak na całej plaży. . stanęła pod prysznicem i popatrzyła na zieloną jaszczurkę. kiedy liczyłem gości w pr nicy. Freddy McBain wypuścił gości z piwnicy. Właśnie dostała kawę. .

nadeszła Ella Carmichael i usiadła przy stoliku Lisbeth. . . że żyje. Zobaczyłam ranę. co właściwie tornadem nie było. Znaleziono go na lotniskowym parkingu dwie godziny temu. Przypadek śmiertelny.Wskazał na jej bandaż. Popatrzyły na siebie. Z czasem eksperci zgodzili się co do tego. że George Bland obecnie śpi w jej łóżku piętro wyżej.podpowiedziała usłużnie.. 78 Dobre sześćset metrów dalej na południe.Była pani z młodym mężczyzną.Na plaży. nie okazując większego zainteresowania. .odrzekła Lisbeth. . Ekolodzy przedstawiali teorie o efekcie cieplarnianym i zakłóceniu równowagi ekologicznej. . _ Po takiej nocy trzeba się czymś wzmocnić. . . Teoretycznie uważano za niemożliwe.Dziękuję.Pani Forbes? Nie.Gdzie mieszka? .odpowiedziała. _ Był bardzo pokiereszowany . .Mówiła coś? Lisbeth pokręciła głową.Zmarła? . Stawiam. .powiedział Ferguson. . znaczy się. Ferguson zdawał się odrobinę zirytowany jej milczeniem. ale zdawało się nim być. dopiero gdy zeszłam do piwnicy. tuż przy bramie .Miała paskudną ranę na głowie. .Sporo rupieci latało w powietrzu .Nie wie pani. Tornada o skali Matyldy były niemal nieznane w tym regionie.Co się stało? . więc zamknął notes.Zraniła się pani w nogę? . 77 7 Ferguson zanotował. . Gdy McBain i posterunkowy Ferguson się oddalili.Sama prawie dostałam drewnianą płytą w łeb. Lisbeth spojrzała na nią pytającym wzrokiem. jest w szpitalu w Saint George's. Chyba może podziękować pani i pani koledze za to. by tworzyły się nad powierzchnią wody. jak się zraniła? Lisbeth potrząsnęła głową. JESZCZE PRZEZ DŁUGI CZAS Matylda była przedmiotem badań naukowych i dociekań instytutów meteorologicznych na Karaibach i w USA. Stawiam całe śniadanie.W baraku za The Coconut. . że jakiś przedziwny układ frontów atmosferycznych stworzył „pseudotornado" . . Znów skinęła. Richarda Forbesa? Lisbeth potrząsnęła głową. Ferguson z powagą pokiwał głową. Lisbeth nie pokwapiła się. panno Salander. .Praktycz-nie niemal się o nią potknęliśmy. . Postawiła dwa kieliszki rumu.Nie wiem. by wyjaśnić.Widzieli państwo jej męża.To George Bland. _ To smutne .coś. Jeśli barak wciąż stoi. Następnie stuknęły się kieliszkami.Była nieprzytomna? Lisbeth skinęła rozsądnie. Ale jej mąż zginął. muszę spisać raport. kawałek w stronę lotniska. Posterunkowemu Fergusonowi najwyraźniej nie przychodziło na myśl kolejne pytanie.

zdała sobie sprawę. co widziała. Miała jedynie bagaż podręczny. y. Spędziła w podróży dwadzieścia sześć godzin. O wartościach niewiadomych. 83 Dala porządny napiwek w dolarach i zaklęła. kefir. Dimensions in Mathematics i ubranie na zmianę. Wielu ludzi tej nocy zostało rannych. . Dopiero gdy samochód zatrzymał się na Lundagatan. pewnie brak rozsądku. Miała na sobie dżinsy. a pasażer o arabskim wyglądzie zabrany na przesłuchanie. Miała ciężki wstrząs mózgu i bezładne wspomnienia z wydarzeń owej nocy. Gdy wylądowała na Gatwick w Londynie. Była pewna tego. do którego upchnęła swojego PowerBooka. łącząc internetowy przekręt ze starym dobrym oszustwem. Na cud zakrawał fakt. Poprosiła.Lisbeth Salander nie obchodziły te spory. Nikt nie mógł pojąć. British Airways nie chciały wypuścić samolotu. Całe życie musiała wybierać najtańszą możliwość i wciąż trudno było jej się przyzwyczaić do myśli. Przez krótką chwilę się zawahała. dla których prawa i lewa strona równania są sobie równe.wtorek 11 stycznia LISBETH SALANDER wylądowała na Arlandzie o wpół do siódmej rano. Lisbeth czuła się jak worek bananów. jaki zwykle cechuje amerykańskich turystów. by jechał dalej na Gótgatsbacken. Dowlokła się do 7-Eleven. że w przyszłości zawsze już będzie schodzić z drogi wszystkim siostrom Matyldy. Kiedy wyszła na terminal autobusowy. że spełniają to równanie albo że stanowią rozwiązanie równania. T-shirt i lekką kurtkę. Zazwyczaj równanie posiada jedną lub więcej niewiadomych. mydło. które ukradła. który za długo leżał na słońcu. Na nogach sandały i cienkie. póki groźba ewentualnego ataku terrorystycznego nie została zażegnana. i postanowiła. z itd.2 (x = 2) From Russia with love 10 stycznia-23 marca Rozdział 4 poniedziałek 10 stycznia . spóźniła się na ostatni samolot do Szwecji i musiała długo czekać na przebukowanie rezerwacji na następny dzień. Bez przeszkód przeszła przez stanowisko nothing to declare przy odprawie celnej. z czego bite dziewięć na Grantly Adams Airport na Barbadosie. gdzie kupiła szampon. powitała ją śnieżna chlapa przy temperaturze zero stopni. Po kilku minutach machnęła r?ką na zasady i przywołała taksówkę. a taksówkarz szturchnął Lisbeth. krótkie skarpetki. że zginęła tylko jedna osoba. Natomiast zasmucił ją fakt. że podała mu zły adres. Podała adres przy Lun-dagatan i niemal natychmiast zasnęła na tylnym siedzeniu. często oznaczanych jako x. pastę do zębów. Przykład: 3x + 4 = 6x . że została wdową. co zmusiło Richarda Forbesa do wyjścia w taki huragan. mówi się. postawiwszy stopę w kałuży. Geraldine Forbes nie mogła Pomóc tego wyjaśnić. że dysponuje prawie trzema miliardami koron.

7mln. JEDNĄ Z PIERWSZYCH RZECZY. Zaczęła od czytania ogłoszeń w internetowym wydaniu dziennika „Dagens Nyheter". Lisbeth rozejrzała się. gdy nagle weszła w posiadanie ogromnej sumy pieniędzy i tym samym stała się finansowo niezależna do końca życia (albo tak długo. widok na park. na ile mogą wystarczyć niecałe trzy miliardy koron). aby go unikać. aby własnoręcznie rozkręcić maszynę i doprowadzić ją do porządku. l. Miała świadomość. Nigdy wcześniej nie inwestowała pieniędzy w nic bardziej wartościowego niż przedmioty codziennego użytku. ogórki konserwowe.8mln. herbatę ekspresową Lipton. Latem pewnie była to popularna trasa spacerowa. żeby wyszperać klucz. Nie było tamtędy przejazdu. kogo Lisbeth by rozpoznała i kto tym samym mógłby ją rozpoznać. a drugie na Heleneborgsgatan przy Hornstull.mleko.właściwie za bezcen. łazienka remont. Mogła pójść w górę Svartensgatan albo też Hókens gata. Gotlandsgatan. co. 84 było znalezienie nowego mieszkania. W końcu postanowiła. znów zawahała się. kawałek w dół ku Slussen. Wybór Hókens gata miał tę wadę. i skręciła w prawo przez Hókens gata w górę do placu Mosebacke.5pok z kuch. Kupiła go za siedem tysięcy koron . To odosobniony zakątek w samym środku dzielnicy Sódermalm. że zakup mieszkania to odrobinę większe przedsięwzięcie. 2pok z kuch + jadalnia. żółty ser. ale nie zdecydowała się na kupno. Zapłaciła kartą Visa. Do tego jeszcze części zapasowe za mniej więcej tyle samo. Poświęciła wiele miesięcy.9mln 2. pięknie połóż. przy stacji Sodra. Wjechała na najwyższe piętro i otworzyła drzwi z wizytówką V Kulla. za które mogła zapłacić przy zakupie albo w rozsądnych ratach. mrożone bułki cynamonowe. Dotychczas najpokaźniejsze wydatki w jej budżecie to różnego rodzaju komputery i lekki motocykl kawasaki. Łatwo dało się obserwować. że przerwała te próby Za to pierwszej niedzieli stycznia wybrała się obejrzeć dwa mieszkania. że musiałaby przejść obok wejścia do redakcji „Millennium". Pierwsze było jasnym czteropokojowym mieszkaniem w wieżowcu z widokiem na wyspy Langholmen i Essingen. jabłka. Zatrzymała się i popatrzyła z zadumą na budynek. od 2. kawę. jak wtedy zwiąże koniec z końcem. nie wiedząc jednak. bo nie bardzo wiedziała. licytac. było odrębną dziedziną wiedzy. choć właściwie była to dłuższa droga. 1998 wymiana rur. o co pytać. 47mkw. duże opakowanie Billy's Pan Pizza i karton marlboro light. lecz zimą przechodziły tędy jedynie osoby mające coś do załatwienia w pobliżu. Hógalid. jajka. Chciała mieć samochód. którą drogę obrać. Tam Lisbeth mogłoby się podobać. Kupno mieszkania było dla niej nowym doświadczeniem.nikogo. Ani żywej duszy . a tym samym zaryzykować. jakie Lisbeth zrobiła. 2. Czynsz 5510/mies 3pok z kuch. że nie będzie chodzić okrężnymi drogami. co doskonale jej odpowiadało. iż natknie się na Mikaela Blom-kvista. . Nie bardzo czuła się tu „jak w domu". Gdy wyszła na ulicę. Postawiła siatkę w śniegowej brei. Przeszła na ukos przy pomniku Sióstr pod teatrem Sódra i wspięła się po schodach na Fiskargatan. czynsz/mies 2200 Podrapała się w głowę i zadzwoniła na chybił trafił pod kilka numerów. Jedno z nich znajdowało się przy Vindragarvagen na Reimershol-me. Wkrótce poczuła się tak głupio. Poszła więc spacerem ku Slussen. Mieszkanie na Heleneborgsgatan okazało się norą z widokiem na sąsiedni budynek. jak odkryła. kto się kręci po okolicy. chleb.

którzy spędzali ciepłe letnie dni przy zimnym piwie pod balkonową markizą. Nigdy wcześniej nie brała pod uwagę innej możliwości niż te czterdzieści siedem 85 metrów kwadratowych na Lundagatan. gdy ukończyła osiemnaście lat. Jej łazienka to klitka bez okien. Ponad dziesięciometrowa kuchnia mieściła stolik i dwa krzesła. aby jej nowe mieszkanie było przestronne. i które dzięki ówczesnemu opiekunowi prawnemu Holgerowi Palmgrenowi uzyskała na własność. Drugi warunek będzie taki. a następnie przybrał rozbawiony. rubaszny ton. Chciała mieć przytulne mieszkanie. gdzie spędziła swoje dzieciństwo. by jej nowe mieszkanie miało balkon. Przyglądał się jej zdumiony przez krótką chwilę. Zapytała o dostępne oferty.No tak. firmę pośredniczącą w handlu nieruchomościami. z kuchni . . krągły i o rzadkich rudych włosach. niepraktyczną wanną do siedzenia i plastikową tapetą. Nie miała balkonu i zawsze zazdrościła bardziej zamoż nym sąsiadom mieszkającym na wyższych piętrach. Mieszkanie na Lundagatan było położone od podwórza. trapery i czarną skórzaną kurtkę. z widokiem na Ratusz i Slussen. żeby w łazience pachnia-}0 świeżością i chciała móc ją wietrzyć. Z sypialni miała widok na wyjście przeciwpożarowe na szczytowej ścianie budynku. Następnego ranka wstała wcześnie i odwiedziła Nobel-maklarna. Pokój dzienny miał dwadzieścia metrów. która według niektórych cieszy się największym uznaniem w Sztokholmie. Chciała mieć pralkę w mieszkaniu. To trzeci punkt na liście jej wymagań. Chciała mieć prawdziwy gabinet i dużą sypialnię. która. łatwe w umeblowaniu i utrzymaniu. jak jej mieszkanie powinno wyglądać i jakie powinna mieć wobec niego wymagania. Usiadła na zmechaconej sofie w pomieszczeniu będącym jednocześnie pokojem dziennym i gabinetem i zaczęła się zastanawiać. a rodzice wiedzą. nigdy nie był naprawdę czysta. a nie we wspólnej pralni 86 w jakiejś zatęchłej piwnicy. w której mogłaby się wygodnie rozłożyć. Jak powinno wyglądać? Pomyślała o mieszkaniu Mikaela Blomkvista sześćdziesiąt pięć metrów kwadratowych jako jeden duży pokój na przerobionym strychu przy Bellmansga-tan. by z jej nowego mieszkania roztaczał się ładny widok. ciasne i nieprzytulne. Podeszła do stanowiska i z roztargnieniem patrzyła na trzydziestopięcioletnią blondynkę. ile by nie szorować. gdzie chce mieszkać. Chciała. Założyła wytarte czarne dżinsy. Pierwszy warunek będzie więc taki. z wieloma szafami na ubrania. że zamierzasz wyprowadzić się z domu? . młoda damo. Sypialnia-dwanaście. Z pokoju dziennego widziała latarnię i kilka gałęzi brzozy.Problem w tym. Dobrze się tam czuła. Jej czwarty warunek to.na tyły domu stojącego od ulicy i piwnicę. która właśnie zalogowała się na stronie firmy i zaczęła umieszczać na niej zdjęcia mieszkań. z kwadratowym szarym gresem na podłodze. że właściwie nie wiedziała. Latami mieszkała w ciasnocie. Wreszcie do Lisbeth podszedł mężczyzna około czterdziestki. potem odpaliła komputer i poszukała pośredników. Lisbeth chciała mieć kafelki i dużą wannę.

Motocykl? . Kobieta przy komputerze przerwała pracę i zaciekawiona odwróciła głowę. Joakim Persson obszedł stanowisko. . to z pewnością i dla ciebie znajdziemy mały kącik.Nie. gdyby tak wrzucić mu koktajl Mołotowa przez witrynę. był również serwerem tej firmy . .zapyta! łysawy mężczyzna.odpowiedziała zgodnie z prawdą..Czym się zajmujesz? Lisbeth zastanawiała się chwilę.. że komputer. Musi mieć balkon i widok na wodę. przyjaźnie położył rękę na ramieniu Lisbeth i ostrożnie poprowadził ją do drzwi wyjściowych. jak zareagowałby Joakim Persson. jak się nazywasz? Lisbeth przedstawiła się. Zapytała mężczyznę. Lisbeth Salander przytaknęła. póki nie przestał się podśmiewać.A można spytać. a od trzech miesięcy nie wykonała dla nich żadnego zlecenia..a w ciągu trzech kolejnych uzyskała dostęp do wszystkich czternastu komputerów podłączonych do sieci. jak on się nazywa. W ciągu około dwóch godzin zdążyła przejrzeć 88 księgowość Joakima Perssona i odkryła.. natomiast informacja. Ściągnęła wszystkie potrzebne pliki i przesłała je mailem do urzędu skarbowego z anonimowego konta na serwerze w USA. 87 Lisbeth nie odpowiedziała. które .Obecnie niczym konkretnym .. zapraszamy serdecznie za kilka lat. . . Oprócz tego zamykane pomieszczenie. młoda damo. Po jakichś trzech minutach stwierdziła. Potem wróciła do domu i włączyła PowerBooka. a ten przedstawił się jako Joakim Persson. . Myślała. zakładam.czy można być aż tak tępym? . eee. Lisbeth Salander kilka minut stała na ulicy pod siedzibą Nobelmaklarna. była zbędna i bez znaczenia. by przyjrzeć się Lisbeth. Dziesięć minut zajęło jej włamanie się do wewnętrznej sieci Nobelmaklarna za pomocą haseł. gdzie mogłabym trzymać motocykl. nie chodzę do szkoły.Rozumiem.No więc.Potrzebuję mieszkania . co najmniej cztery pokoje i widną łazienkę z miejscem na pralkę. ale przynieś wtedy trochę więcej pieniędzy niż to. . przy którym pracowała kobieta.jak Lisbeth mimochodem zauważyła . że to trochę kosztuje. W praktyce pracowała jedynie dla Milton Security.kobieta przy stanowisku wklepa-ła do komputera przed umieszczeniem zdjęć w internecie.Lisbeth Salander w ciszy patrzyła na niego zimnym wzrokiem. co masz w śwince-skarbonce. Pytała przecież. że chodzisz do szkoły. ale przez ostatni rok robiła to bardzo nieregularnie. Uszczypnął ją dobrodusznie w policzek. że kieszonkowe ci raczej nie wystarczy. .Wróć koniecznie. . Mężczyzna chrząknął i zerknął na swojego kolegę. Rozumiesz chyba. Formalnie miała swoją firmę. Myślałaś już o czymś konkretnym? . mieszkanie własnościowe w Sztokholmie tro-Cne jednak kosztuje. ~ No więc.. .Chcę mieszkanie na Sódermalmie.Ach nie. .wyraziła się jaśniej. jakie mieszkania są w ofercie. Następnie wyrzuciła Joakima Perssona ze swoich myśli- . że przez ostatnie dwa lata zataił przed fiskusem niemal siedemset pięćdziesiąt tysięcy koron zarobionych na czarno.

rozpoczął negocjacje z Nobelmäklarna w sprawie nabycia upragnionego mieszkania przy Fiskargatan w pobliżu Mosebacke. Bez wątpienia narażałaby się na ryzyko przypadkowego spotkania Pieprzony Kalle Blom-krisł . jak. wspólnika w kancelarii adwokackiej MacMillan&Marks na Gibraltarze. Jednak nie była to wina Dragana Armanskiego. które pod względem ceny plasowało się na drugim miejscu. materac i trochę drobiazgów do wyposażenia kuchni. iż nie było to jego zamiarem. jakiej pragnęła. Nie miała konkretnego zawodu. Negocjacje trwały cztery dni. Lisbeth aż uniosła brwi. Plus pięć procent wynagrodzenia dla MacMillana. gdy niczego innego nie miał pod ręką. nad którą zlitował się w chwili słabości. Już samo słowo nie pasowało do postrzelonej kozy Lisbeth Salander. na których Lisbeth zdeponowała majątek ukradziony rok wcześniej finansiście HansowiErikowi Wennerstrómowi. Przeklinała się za to. Było to zabawne hobby. ale się zawzięła. W końcu stwierdziła. Już wcześniej robiła z nim interesy. Po zakończeniu terapii i wypisaniu ze szpitala siedziała w pokoju hotelowym w Rzymie i rozmyślała. Zachował się w porządku. a którą szybko porzucił na rzecz bardziej rozrywkowego towarzystwa. Powinna wrócić do Szwecji i wziąć się za swoje życie. Tym razem po-¦nstruowała go. Ponad rzy tygodnie spała na materacu i w tym czasie posprawdzała 89 kliniki chirurgii plastycznej. który usunął się w cień po tym. Wcześniej było własnością jednego z dyrektorów ABB. szukając danych o urwisach z dyrektorskiego światka. Mikael Blomkvist był znanym kobieciarzem. Dłuższą chwilę poświęciła na oglądanie zdjęć i planów mieszkania.a w chwili obecnej to ostatnia rzecz. nie chciała odkryć. Znów skorzystała z usług MacMillana. Gdy się opamiętała. żeby Lisbeth pracowała na etacie jako sprawny trybik w jego firmie. lecz nie powołanie życiowe. jednak z wielu powodów nie miała ochoty nawet myśleć o Sztokholmie. iż nadal chałturzy. zerwała z nim wszelkie kontakty. Zranił ją. zakończyła pewne niewyjaśnione sprawy natury biurokratycznej (między innymi przeprowadziła nocną rozmowę z niejakim Nilsem Bjurmanen) oraz uregulowała z góry bieżące opłaty. Za hojnym wynagrodzeniem pozakładał firmy krzaki figurujące jako właściciele kont. To jej wina. że mieszkanie przy Mose-backe spełnia wszystkie jej warunki. by jako przedstawiciel jej firmy. Kiedy ostatni raz go widziała.przez resztę dnia przeglądała oferty Nobelmäklarna o najwyższych cenach. Najdroższy był nieduży zamek pod Mariefred. NASTĘPNIE ZAREZERWOWAŁA bilety na podróż do kliniki we Włoszech. Musiała szczerze przyznać. A ona -w najlepszym razie zabawką. że opuściła gardę i pozwoliła się zranić do żywego. 90 . Nie widziała dla siebie przyszłości w Milton Security. że się w nim „zakochała". On chciałby pewnie. gwarantując sobie rozgłos i krytykę. jednak w wieku dwudziestu pięciu lat nie miała wykształcenia. że ociągała się z powrotem do Sztokholmu. pościel. a na widok sumy na jakiej ostatecznie stanęło. Wasp Enterprises. gdzie nie miała najmniejszego zamiaru się osiedlać. to Mikael Blomkvist. Wieczorem zadzwoniła do Jeremy'ego MacMillana. Inny powód tego. Z przekory wybrała wspaniałe mieszkanie przy Mosebacke. postarał się o odprawę w kwocie około miliarda koron. Nie bvło to łatwe. co dalej robić. Przed końcem tygodnia przeniosła dwa kartony ubrań. a skończywszy pięćdziesiątkę.

musiała walczyć ze sobą. a on siedział w wagonie pociągu do centrum. On dostrzegł ją w tym samym momencie. prześcieradło i koc. Sztokholm nie wydawał jej się ani odrobinę atrakcyjny. Otworzyła jeden z kartonów i znalazła poduszkę. jakie żywiła wobec niego uczucia. Zarezerwowała bilet w jedną stronę do Tel Awiwu i kilka kolejnych dni spędziła na spacerach po jerozolimskim Starym Mieście. Czytała 0 piramidach i Angkor Wat. ale nigdy ich nie widziała. który pachniał dość podejrzanie. oglądając meczet Al-Aksa i Ścianę Płaczu i podejrzliwie zerkając na uzbrojonych żołnierzy na rogach ulic. by go usunąć bez czytania. Zjadła posiłek złożony z pokrojonego jabłka i całej Billy's Pan Pizza. Naga poszła do kuchni. że trochę ją pociągał. by go poderwać. Potem podjęła decyzję. mogłaby nawet pomyśleć o tym. po czym kolejne dziesięć minut spędziła pod prysznicem w łazience. Oprócz ludzi z Milton Security.stała na peronie stacji metra Stare Miasto. któremu zamierzała powierzyć zarządzanie swoimi pieniędzmi. ledwie przyłożyła głowę do poduszki. tak oczywiście starszy i tak oczywiście konserwatywny w swoim podejściu do życia. Pierwszy raz. i dziewczyn z nieistniejącego zespołu rockowego Evil Fingers nie znała już chyba nikogo w swoim rodzinnym mieście. Dwa razy poleciała na Gibraltar. by dobrze się sprawował. zeszła do recepcji i zapytała. Obserwowała go przez całą minutę i zrozumiała. Następnie wyruszyła do Bangkoku i do końca roku podróżowała. włączyła lodówkę i włożyła do niej jedzenie. nastawiła ekspres do kawy. Nigdy nie płynęła linią Star Ferry między Koulun a Victoria w Hongkongu. jakichś łóżkowych partnerów. nim odwróciła się na pięcie i odeszła. nigdy nie wyjeżdżała ze Szwecji. przeleżawszy tu cały rok. bo inaczej musiałaby wykrwawić się na śmierć. przekręcając klucz w zamku drzwi swojego mieszkania na Fiskargatan po tak długim czasie. gdy zatrzasnęły się drzwi. Fuckyou. Drugi raz . dlaczego nadal tak uparcie starał się. Nigdy nie było jej na to stać. W końcu wyjęła kalendarz i otworzyła go na części z mapami. 91 Podeszła do okna i wyjrzała na via Garibaldi. że był taki niedomyślny. CZUŁA SIĘ OBCO. gdy przysyłał jej maila. Delikatne zdziwienie budził w niej zawsze fakt. Gdyby nie był tak oczywiście żonaty. odstawionych na bok. gdy kilkakrotnie odwiedziła kraje nadbałtyckie i skandynawskich sąsiadów oraz oczywi-Scie Zurych i Londyn. odgrzanej w mikrofalówce. Pościeliła materac w pokoju przy kuchni. Postawiła w przedpokoju siatkę i torbę i wystukała cztero-cyfrowy kod wyłączający alarm. Za każdym razem. jakby stanowiła dla niego jakiś pieprzony projekt społeczny. Tak w*aściwie to rzadko wyjeżdżała z samego Sztokholmu. Następnie ściągnęła mokre ubranie i rzuciła je na podłogę. to Dragan Armanski. i spała niemal dwanaście godzin. Irytowało ją. Nie pojmowała. że nie ma już w sobie ani odrobiny uczucia. Wstała. by zrobić dokładny wywiad na temat człowieka. Nigdy nie była w Australii ani w Afryce. Rzym to miasto. Założyła kurtkę. by pozostać z nią w kontakcie. . czy w pobliżu jest jakieś biuro podróży. Zasnęła w ciągu dziesięciu sekund. a pociąg ruszył.dopilnować. Jedyna osoba. Nigdy też nie nurkowała na Karaibach ani n'e siedziała na plaży w Tajlandii. prawie do północy. którą w pewien sposób szanowała. i zdążył popatrzeć na nią badawczym wzrokiem. Musiała załatwić jeszcze tylko jedno. Trudno jej było określić. które wygląda jak zbiorowisko ruin. Z wyjątkiem nielicznych krótkich podróży służbowych.

Kończyła uwagą. najprostszym rozwiązaniem okazały się stałe zlecenia płatności bieżących rachunków. po czym udała się do starego mieszkania. Jednak nic. by naprawić porozrywaną i niemal nieistniejącą już podszewkę kieszeni. czy jej kawa-saki nadal stoi w piwnicy. Wymieniona wyżej suma została wpłacona na konto panny Salander. wytarte dżinsy. O siódmej rano zamknęła za sobą drzwi do mieszkania. że nie odezwała się wcześniej i obiecała odebrać rzeczy następnego dnia. jak korzystny jest ciągły i wygodny dostęp do zapasowego klucza. co zrobić z mieszkaniem. Lisbeth schowała list do wewnętrznej kieszeni kurtki. który wcześniej przymocowała pod rynną. Znalazła jeszcze swoją starą zniszczoną skórzaną kurtkę z ćwiekami na ramionach. Przyniosła z kuchni czarny worek na śmieci i przez pięć minut oddzielała pocztę od reklam. Siedziała tak w ciemności. owe rzeczy zostaną wyrzucone. Z doświadczenia wiedziała. która sprawowała kuratelę nad matką Lisbeth. iż wciąż przechowują karton z rzeczami jej mamy . . Do tego założyła T-shirt i ciepły sweter z nadprutym golfem.nosił datę czerwcową . 92 NASTĘPNEGO DNIA Lisbeth Salander miała bardzo napięty rozkład zajęć. otworzyła okno na klatce i zawiesiła zapasowy klucz na cienkim miedzianym drucie. że powinna oddać ją do krawca. co przedstawiałoby jakąś wartość. Zanim rok wcześniej wyjechała ze Szwecji. spod którego wystawały niebieskie majtki. Stwierdziła. żeby wejść. Przeprosiła. dyrektorki domu opieki w Appelviken. musiała pokonać potężny stos broszur reklamowych. czy mogłaby potwierdzić otrzymanie niniejszej kwoty. Fascynowały ją światła. Lisbeth popatrzyła na nagłówek listu . że jeszcze nie wyrzucili kartonu. która uprzejmie przypominała jej. Lisbeth dostała niewiele listów na swoje nazwisko . Zanim zeszła po schodach. Wciąż miała tam meble. Pogładziła siodełko. że nigdy nie 93 musiała nawet oglądać deklaracji podatkowych. rozmyślając nad swoim życiem. Ogólnie rzecz biorąc. z rozdarciem pod tylną kieszenią.okazały się wyciągami z konta. Poza tym przez cały rok uzbierały się tylko trzy przesyłki. z trudem zbierane w najróżniejszych śmietnikach. Na miejscu najpierw sprawdziła. skąd patrzyła na wyspę Djurgarden i wody Saltsjón. Zaletą posiadania opiekuna prawnego było to.czy Lisbeth Salander byłaby uprzejma skontaktować się z Appelviken i udzielić instrukcji co do dalszego postępowania z odziedziczonym przez nią mieniem.okryła się kocem i usiadła z poduszką i papierosem we wnęce okiennej. że jeśli nie otrzymają jakichkolwiek wiadomości od Lisbeth albo jej siostry (której adresu nie miała) przed końcem roku. List zawierał zwięzłą informację. było jej całkiem ciepło. Przeszła spacerem ulicę S:t Paulsgatan do Zinkensdamm i dalej pod górę w kierunku swojego dawnego mieszkania na Lundagatan. Drugi list był od pani Mikaelsson. dwa stare komputery i sporo Papierów. PlT-ami z Milton Security i różnego rodzaju kryptoreklamą. Miała grube skarpetki i trapery.i wzięła do ręki komórkę. że sporządzono inwentarz spadku po śmierci pani Salander oraz że Lisbeth Salander i jej siostra Camilla Salander otrzymały po dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron. obtłuczone kubki. W powietrzu czuć było lodowaty chłód. Po dwóch minutach ustaliła. Większa część szparga-°w od razu wylądowała w worku. Pierwsza była od Grety Molander. Nie była pewna. Lisbeth miała na sobie stare.

gdzie kupiła osiem-nastocalowy telewizor i radio. Umalowała się. Łazienka w jej nowym mieszkaniu była już w pełni wyposażona w szafki. trzy duże dywany. tó ^ k°ncu °beszła sklep i wybrała pokaźną liczbę komple-Poscieli. Wreszcie potrząsnęła głową i zamówiła zwyczajne biurko Galant w okleinie bukowej z narożnym blatem i zaokrąglonymi krawędziami °raz dużą szafką. porcelany kuchennej. a do torebki schowała norweski paszport na nazwisko Irene Nesser. Nie liczyła na to. Wróciła na Södermalm około piątej po południu i zdążyła jeszcze wpaść do Axelssons Hemelektronik. których potrzebowała. wreszcie zdecydowała się na ramę Hemnes z materacem i dodatkami. z przemyślnymi szafkami na komputery i klawiatury. Obejrzała się w lustrze i stwien ła. ławę Svansbo i kilka nietypowych stolików z serii Lack. założyła okulary i blond perukę do ramion. zestawów 95 sztućców. Rachunek wyniósł niewiele ponad dziewięćdziesiąt tysięcy koron. patelni oraz deskę do krojenia. je jednak innym człowiekiem.na 0rym prawdopodobnie będzie przesiadywać godzinami -1 decydowała się na jedno z najdroższych. że Irene Nesser bardzo przypomina Lisbeth Salander. legitymując się jako Irene Nesser. Po szybkim lunchu składającym się z bagietki z serem b i caffe latte w Café Eden na Gótgatan poszła spacerkiem wypożyczalni samochodów przy Ringvagen. Gdy zakończyła obchód. kosza na śmieci. Podejmowała szybkie decyzje. pięć foteli Poäng o sprężystej ramie. stolik pod telewizor i regał z drzwiczkami. gdzie jako Iren 94 Messer wypożyczyła nissana micrę. i wzięła taksówkę z powrotem na Mosebacke. Na wszelki wypadek kupiła też łóżko Lillehammer do pokoju gościnnego. Zastanawiała się chwilę. ręczników. wiele praktycznych lamp i sporą ilość wyposażenia biurowego w postaci segregatorów. koców. mogła go równie dobrze umeblować. Tuż przed zamknięciem wpadła jeszcze do sklepu ze sprzętem AGD na Hornsgatan i . Kupiła dwie sofy model Karlanda z piaskowym obiciem. które chciała zatrzymać.Ostatni list był od Mikaela Blomkvista. Ze zdumieniem oglądała nieprawdopodobne „zestawy do pracy". Dłuższą chwilę poświęciła na wybór łóżka. model Magiker. po czym postanowiła bez otwierania wyrzucić go do śmieci. Zapłaciła kartą wystawioną na Wasp Enterprises. Zapłaciła również za transport do domu i montaż. kołder. Musiała mieć też meble do gabinetu. W dziale z półkami na książki i systemami przechowywania zamówiła dwa komplety Ivar i dwa regały Bonde. podeszła ze swoją listą do kasy. że kiedykolwiek będzie miała gości. Zapakowała do kartonu kilka przedmiotów i jakieś drobiazgi. Potrzebowała jednak mebli do kuchni. półki na ręczniki i pozostawioną przez poprzedniego właściciela pralkę. Lisbeth kupiła tylko tani kosz na brudną bieliznę. dwa okrągłe stoliki do kawy z lakierowanej brzozy. Nie spieszyła się z wyborem krzesła . model Verksam. przeglądając cały asortyment i notując numery towarów. ponieważ jednak posiadała pokój gościnny. poduszek. pudeł do przechowywania itp. Po chwili wahania zdecydowała się na stół Rosfors z masywnego buku ze szklanym blatem oraz cztery kolorowe krzesła. Pojechała do Ikei w centrum handlowym Kungens Kurva i spędziła tam trzy godziny. Do tego dołożyła trzydrzwiową garderobę Pax Nexus i dwie małe komody Malm.

W tym przypadku głównie z krajów bałtyckich i Europy Wschodniej.Ten temat chcę zamieścić w numerze majowym.To jest Dag Svensson . Chwilę rozmyślała o Mikaelu Blomkviscie. powiem. reporterka Monika Nilsson oraz Lottie Ka-rim i Henry Cortez.kontynuowała Erika. .było rzeczą świętą. Rzuciła wszystko na stertę w przedpokoju i spędziła pół godziny w poszukiwaniu miejsca parkingowego na jednej z bocznych ulic. oboje pracujący na pól etatu. płyn czyszczący. by Erika dopuszczała kogoś z zewnątrz do planowania kolejnych numerów „Millennium". wiadro. 96 REDAKTOR NACZELNA ERIKA BERGER zerkała na zegarek. szczoteczki do zębów i wielkie opakowanie papieru toaletowego. mydło.powiedziała. poza Eriką Berger. W Mariahallen kupiła mopa do podłóg.Jaki temat? . a podczas jej nieobecności w kraju raczej nie wydarzyło się nic wielkiej wagi. Położyła dłonie na piersiach. wspólnik i szef działu foto Christer Malm. czy jest u siebie w domu w towarzystwie Eriki Berger. nalewając sobie jednocześnie kawy z termosu na stole. Zastanawiała się. Uczestnicy spotkania to. . .zawsze o dziesiąci w drugi wtorek miesiąca . odnotował zupełnie nową twarz. aż poczuła nieznośny ból w płucach. Upchnęła wszystko do wypożyczonego nissana i ledwie żywa padła na piętrze Cafe Java na Hornsgatan. 97 .zapytał Mikael. by uczestniczył w tym spo-niu. Była wyczerpana. Kupujemy jego tekst. że brakuje siedemnastoletniej praktykantki. ścisnęła mocno brodawki i wstrzymywała oddech przez trzy minuty. Do domu dotarła o ósmej. Z sąsiedniego stolika pożyczyła popołudniówkę i stwierdziła. Dag Svensson miał niebieskie oczy. dopóki tego ranka nie zobaczyła listu od niego. proszek do prania. Mikael Blomkvist przeprosił za późne przybycie. wydawał się nieprzyzwoicie wysportowany. Nie myślała o nim od miesięcy.Zazwyczaj robimy jeden albo dwa numery tematyczne w roku . Właśnie na tych spotkaniach planowano z grubsza kolejny numer i podejmowano decyzje co do zawartości magazynu „Millennium" na kilka miesięcy naprzód. Daje nam to dobre trzy miesiące na zrobienie tekstów. mamrocząc wyjaśnienie. w którym swobodnie zmieściłyby się przynajmniej trzy osoby. a na pewno nie zapamiętał. którego nikt nie usłyszał. Pod osłoną ciemności wyładowała zakupy z samochodu i wniosła do mieszkania. Możesz to omówić? . Mikael Blomkvist kiwnął głową i wymienili uścisk dłoni. gdy Mikael Blomkvist wszedł spóźniony prawie piętnaście minut na zebranie. Na oko trzydziestolatek. Aby zacząć od początku. Mikael Blomkvist od razu stwierdził. które . ~ Dag Svensson przyszedł do mnie w zeszłym tygodniu tkaCrS'^ r°k°cz3' Poprosiłam go. nachyliła się twarzą do powierzchni wody i zanurkowała. Po chwili odetchnęła głęboko. Potem napuściła wody do jacuzzi. przy niewielkim konferencyjnym stole w pokoju Eriki. Drukarnię mamy zamówioną do dwudziestego siódmego kwietnia. .Wolny strzelec. Niezwykle rzadko zdarzało się.Trafficking.Erika zwróciła się do Daga. Czyli handel kobietami. lecz w towarzystwie. że socjaldemokraci nadal rządzą. że piszę na ten . ale zadowolona z tego szaleństwa zakupów. krótko obcięte jasne włosy i trzydniowy zarost. .sprawiła sobie odkurzacz. sekretarz redakcji Malin Eriksson.

czy nie wystartować z niszową serią na marginesie naszej stałej działalności.temat książkę i dlatego właśnie skontaktowałem się z Eriką . Ale macie wydawnictwo.podjął Mikael. Mamy też media. . który wprowadził ostry zakaz kupowania usług seksualnych. a ty. Wcześniej pracowała w Radzie do spraw Zapobiegania Przestępczości i robiła analizy dotyczące prawnego zakazu kupowania usług seksualnych. typowe dziennikarskie produkty. ona jako naukowiec.stwierdził Mikael. .Ja piszę wersję popularną tego doktoratu uzupełnioną o mój własny research. Mia pisze doktorat i będzie się bronić na wiosnę. będą się składać reportaże z różnych dziedzin.Więc ona pisze doktorat.powiedział. Aby nie przedłużać. powiem tylko. .Jednak już od roku dyskutujemy. . .Trafficking .. Nowość polega na tym. Nawet Dag musiał się uśmiechnąć.Siedzę w temacie od czterech lat. które dają wyraz moralnemu oburzeniu w swoich materiałach. więc pracujecie razem. Oraz wersję skróconą w postaci artykułu. kiedy przedstawiła 98 raport porównujący traktowanie mężczyzn i kobiet przez sądy Dag Svensson kiwnął głową i uśmiechnął się.na którą. Co to za temat? .Okej. . takich jak ta z „Lilja 4-ever". poza tym została opublikowana w Norwegii. a od roku mieszkamy razem. to nie publikujemy znowu aż tak dużo . Sukces książki wydawał się niezrozumiały.Mamy rząd.powiedział ostrożnie Mikael. i w trakcie całej tej historii zaczęliśmy się umawiać. Wydawnictwo „Millennium" opublikowało dotychczas jedną książkę i było to tomiszcze sprzed roku. Pracowałem nad tekstem o sekshandlu w internecie i dostałem cynk. Wyobrażamy to sobie jako niewielką serię wydawniczą . mamy policję. Nazywamy klientów przestępcami. ogólnie rzecz biorąc. . ponieważ historia ta była ogólnie znana i nagłaśniana w niezliczonych gazetach. który otrzymała Erika.powiedziała Erika. Podjęliśmy temat na dwóch zebraniach zarządu i wszyscy byli za.Bez wątpienia . że zaczęliśmy też razem pracować. To nie jest nawet nem. ja jako dziennikarz. Innymi słowy. . .Robiłam z nią wywiad dwa lata temu. sześciu lat. . Niemczech i Anglii i właśnie tłumaczono ją na francuski.Jeśli chodzi o książki. . Wszyscy wyglądali na rozbawionych. Zająłem się tym przez moją dziewczynę. na temat imperium finansowego miliardera Hansa-Erika Wen-nerstróma. I wiedziała. W Szwecji sprzedawano już siódme jej wydanie. .przytomnie zauważyła Malin Eriksson.Mia bada trafficking od jakichś pięciu. . jest kryminologiem i badaczką gender.Sprawa nie jest żadną tajemnicą.trzy. które powinny skazywać przestępców seksualnych.macie obecnie niewielką ofertę książkową. Tak się poznaliśmy. w których handluje się prostytutkami z Rosji i krajów bałtyckich.? . Nazywa się Mia Bergman. To dobra książka na początek.Są większe . że rozmawialiśmy z ponad dzie-S1ątką dziewczyn. że ona coś o tym wie. by to prawo było przestrzegane i mamy sądy.. bo kupowanie usług seksualnych jest nielegalne. .Powiedz coś więcej.Raport wywołał spore poruszenie . autorstwa Mikaela Blomkvista. która powinna dopilnować. Jednocześnie Szwecja jest w czołówce krajów. cztery książki na rok .Rozumiem.Potwierdzisz to faktami? .Poznałam ją . . .

.powiedziała Erika. Jedna z nich miała piętnaście lat. Mikael Blomkvist aż zagwizdał. Mam niepodważalną dokumentację. Według Mikaela złota zasada dziennikarstwa stanowi. a dostały się w szpony seksmafii nieznającej żadnych skrupułów. Po chwili przestał się śmiać. .Dag chce. i nie chodzi w tym przypadku o zabawy łóżkowe. . współpracujący przy tworzeniu zakazu kupowania usług seksualnych. Ale nie książka. A także trzej dziennikarze.Moim zdaniem brzmi to naprawdę nieźle .Ponieważ to ja znów objąłem stanowisko wydawcy odpowiedzialnego. że pewien urzędnik z Ministerstwa Sprawiedliwości. The bad guys. Pięciu adwokatów. Książka będzie zawierać przykładowe profile klientów.Więc bez książki nie ma artykułu . Mikael uśmiechnął się. gdy niedbale sprawdziłem źródła. dostałem trzy miesiące paki. żeby uderzyła jak grom z jasnego nieba. by wiele innych wydawnictw ośmieliło się wydać tego rodzaju książkę.skupiał się na istocie tematu. Wszyscy słuchali z uwagą. a obecnie „Millennium" jest najbardziej wiarygodną i odważną gazetą w tym kraju. . Nigdy wcześniej nie spotkał Daga Svenssona.W pierwszym przypadku to Mikael odpowiada za tekst. z których jeden pisał wiele artykułów o sekshandlu.Mia przeprowadziła wywiady z dziewczynami. Nie sądzę. .kontynuowała Erika. jakich lubił . . . przeanalizuję tę dokumentację z lupą w ręku 100 powiedział. że te 99 dziewczyny przeżyły coś. . lecz nagle poczuł. .Artykuł i książka to dwie osobne sprawy . Ja natomiast zbadałem dostawców i klientów.Mogę na przykład udokumentować. wykorzystał co najmniej dwie dziewczyny.powiedziała Malin Eriksson.Dokładnie. _ Jeśli zdecydujecie się to wydać. Są wśród nich trzej funkcjonariusze służb specjalnych i jeden policjant z obyczajówki. na które obie strony wyraziły zgodę. wywodzą się z biednych Sr°d°wisk dawnego bloku wschodniego. Co do książki. dostaniesz całą dokumentację.Ostatnim razem.Na tym wątku koncentruje się doktorat Mii. Chcę. W wolnym czasie realizuje swoje fantazje o gwałcie nastoletniej prostytutki z Tallina. autor sam ponosi odpowiedzialność. Przy "'ektórych przeżyciach tych dziewczyn „Lilja 4-ever" wy)e się zwykłym filmem familijnym. . . Henry Cortez przytaknął jej mruknięciem.. . . czego w ogóle nie da się pokazać w filmie. kontynuuj.podsumował Mikael.Od trzech lat pracuję nad tym tematem na pół etatu.Najczęściej mają piętnaście-dwadzieścia lat. Zamierzam podać ich nazwiska.A to dopiero! . prokurator i sędzia. Mam na myśli. Ale jest jeden warunek. jakiej zażądasz.Dobra. które przybyły tu za pośrednictwem seksmafii. żebyśmy wydali również książkę . że jest on właśnie takim dziennikarzem.I znalazłeś jakieś interesujące fakty? . jeśli mam sprzedać „Millennium" ten temat.. . zostały zwabione do Szwecji obietnicą takiej czy innej pracy. że zawsze ktoś jest odpowiedzialny.

Przypuszczam.Z tym tematem wyjdziemy przed szereg. i trochę lepiej zorganizowanymi grupami. Starałem się też prześwietlić siatki kilku organizacji zarabiających na sekshandlu. gdyby władze po prostu zechciały temu zaradzić. Seksmafia to paskudna zgraja najgorszych mętów. A gdyby równie nonszalancko traktowano napady na banki? Nie do pomyślenia. a oni nie potrafią rozprawić się ze zgrają kompletnych idiotów.a przynajmniej ja dałem . żeby ukrócili sekshandel. Mają powiązania z bikersami. o które tu chodzi. Sam nie bardzo wiem.odpowiedział Dag. .I każdy łajdak o tym wie . którzy ledwo umieją czytać i pisać i są kompletnymi idiotami w kwestii organizacji czy strategicznego myślenia. Nie znają szwedzkiego. rozpoczynając poszukiwania.. jednak w jakiś sposób daliśmy .Wiem .No więc. . a dziewczyny. Twoja historia o Wennerstrómie . .. . . Ja znalazłem gromadę brutalnych. Gdy książka zostanie opublikowana.się zwieść.powiedziała Monika Nilsson. . ..odezwał się Mikael.To permanentne łamanie praw człowieka. 101 Jednak Wennerstróm zdaje się należeć do wyjątków. CZego się spodziewałem.Bardzo wyraźnie widać to w twoim artykule . jednak ogólnie rzecz biorąc. Nie głosują. Dziwka to dziwka. z wyjątkiem słownictwa potrzebnego do złapania ldienta.spytała Erika.Właśnie to jest najbardziej tragiczne. więc tym samym są nieinteresujące z prawnego punktu widzenia. a jeszcze rzadziej zdarza się wniesienie oskarżenia. Niemal sto procent wszystkich przestępstw związanych z sekshandlem nie zostaje nigdy zgłoszonych na policję. że do takiego obrazu przyczyniło się sporo ameryanskich filmów. 102 Wszyscy oprócz Mikaela roześmiali się. luksusowych brykach. . służby policyjne i sądownictwo.Dlatego wciąż jeszcze pracuję w tej gazecie. co wy na to? . Ściganie przestępców wykorzystujących nastoletnie dziewczęta z Tallina i Rygi nie jest priorytetem. które co roku finansujemy milionami koron z naszych podatków. Stanowi to część systemu.powiedziała Erika. członkami gangów motocyklowych. Mój wniosek jest niestety taki. których nazwiska podaję. . . stoją na najniższym szczeblu drabiny społecznej . sadystycznych nieudaczników.Podoba mi się ten pomysł . a po to właśnie założyliśmy kiedyś „Millennium". .I kogo tam znalazłeś? . że owa nonszalancja nie trwałaby nawet jednego dnia. że mafia to banda snobów z wyżyn społecznych.Dag Zetknął na Mikaela pokazuje. . sekshandlem zajmuje się stado osłów.Rozpęta się istne piekło . że tak właśnie może być. Wydawca odpowiedzialny musi dać się przymknąć od czasu do czasu -powiedziała Monika. Bo chodzi tu o zorganizowaną przestępczość. . I^zdżących w eleganckich. Mia złoży jednocześnie zawiadomienie o przestępstwach popełnionych przez wszystkie te osoby.zauważył Henry. Jest to niewątpliwie największa z ukrytych bolączek szwedzkiego wymiaru sprawiedliwości.To dopiero połowa tej historii.O to się nie martwię.Mamy prawodawstwo.

Nie wypłacamy żadnych premii. Jeśli zgodzicie się na publikację i wypłatę zaliczki. na których oprze się cały numer. . . Konfrontacje przeprowadzimy w marcu i kwietniu i podsumujemy je na piętnastu stronach. że część tych pieniędzy ląduje w państwowej kasie? Monika. .Skoro to numer tematyczny musimy mieć więcej artykułów. O jakie sumy w skali roku chodzi? Kto na tym zarabia i dokąd trafiają pieniądze? Czy można znaleźć dowody na to. co już wiem. . Henry.Dobrze. .To zrozumiałe.Brzmi całkiem nieźle . Nie stać nas na pomyłkę. Wy dwoje i Dag piszecie teksty. Research jest już zrobiony niemal w całości. Właściwie tylko potwierdzenie czegoś. którzy tylko czekają.Zrobimy tak samo jak w książce o Wennerstrómie. Mikael kiwnął głową. . żeby całkowicie skoncentrować się na pisaniu..Bierz się do dzieła. Skoro wychodzimy przed szereg i publikujemy musi to być bezbłędne w stu procentach. Lay-out zajmie tydzień przytaknął Christer Malm . będę pracować nad książką na pełen etat. a poza tym zna się na resear-chu. . Schlebia mi. lekarzami i władzami. Mam cały plan.Dla mnie OK. Malin.Jest już gotowa? . żebyśmy zdążyli sprawdzić wszystkie źródła. Co ty na to? .odpowiedziała Erika Berger. . Przejdziesz na Pełny etat.Nie. napiszesz o finansach w sekshandlu. To będzie twoim głównym zadaniem °d nowego miesiąca. to będzie ostatni tekst. . że zostajesz tymczasowym sekretarzem redakcji na okres od marca do końca maja. żebyś był redaktorem książki. że chcesz wydać to u nas.a druk dwa tygodnie. a Malin albo Mikael będą ci pomagać w wolnej chwili. Mią Bergman.zapytał Mikael. Porozmawiaj z centrami pomocy kryzysowej dla kobiet. od lutego do maja. żeby przyjąć to stanowisko . Lottie. . 103 Malin kiwnęła głową. ze specjalistami. chcę mieć wywiad z dziewczyną Daga.Ale proponuję zatrudnienie na czteromiesięczną umowę o dzieło. . .Dajemy to na maj. . ale naprawdę jest cholernie dobrym redaktorem.Przejdźmy do obowiązków. ale mamy w „Millennium" szczególne problemy Mamy pewnych wrogów.Nigdy nie sporządzałam umowy na napisanie książki. Każde słowo w twojej książce obejrzy pod mikroskopem i jak jastrząb rzuci się na każdy szczegół.odpowiedział Dag.On jako jedyny był na tyle durny. tak na marginesie. Chcemy więc dostać wersję roboczą piętnastego kwietnia. ale napisałem trochę ponad połowę. i konfrontacja z klientami.Mikael może i na takiego nie wygląda. chcę. Mikael. Spojrzała na Daga Svenssona. sprawdzisz przestępstwa na tle seksualnym w ogóle. Jak zniesiesz to. . Jednocześnie wyjdzie też twoja książka.Erika zmarszczyła brwi. że ktoś całą wiosnę będzie patrzył ci przez ramię i krytykował aż do bólu? Dag wyszczerzył zęby i spojrzał na Mikaela. chcę. których zdemaskuję. pracujesz z Dagiem i redagujesz teksty ^ to oznacza. Potrzebuję pieniędzy. muszę więc pogadać z naszym radcą prawnym.Poza tym mamy prostą zasadę: po opłaceniu kosztów dochodami z książki dzielimy się pół na pół. byśmy się ośmieszyli. żebyś zaplanowała numer tematyczny. Zostało jeszcze kilka uzupełniających spraw.Mikael.A jak robimy z umową? . a nie może go . . .

Bierzemy się do dzieła.Ze wszystkich możliwych tematów ten wydaje się najłatwiejszy do zilustrowania. które uczyniły z niej osobę niezdolną. Christer zdjęcia. Wywiad z jednym z nich nie byłby złym pomysłem. gdzie umieszczono jej matkę po tym. jakie robi badania i jakie wyciągnęła wnioski. Nie wiem. jak to zilustrować. Bliźniaczki. Tak bardzo się od siebie różniły. Potem zrobisz analizy kilku przypadków na podstawie dochodzeń policyjnych. _ I numery telefonów . że jeszcze coś dodam . Matce. Rozdział 5 Środa 12 stycznia . by rozwinęły się w jednej macicy. jedna urodziła się dwadzieścia minut po drugiej. którzy odwalają kawał naprawdę 104 dobrej roboty. daleko było do anorektycznego Wyglądu Lisbeth.zapytał Henry Cortez.przytaknął Dag.Jednak rozum mówił. odwiedzała miejsce. Myśli o matce zawsze wywoływały w niej poczucie bezsilności i ponury nastrój.powiedział Dag. Camilla była piękna. To tutaj jej matka spędziła ostatnie dziesięć lat życia i tutaj w końcu zmarła po ostatnim wyniszczającym wylewie. nieznanym miejscem. Sylwetka: kim ona jest. by o siebie zadbać i radzić sobie w codziennych czynnościach. 1 Są też nieliczni policjanci.Pozwólcie. Jako nastolatka długo żywiła nadzieję. Nazywała się Agneta Sofia Salander. Ze matka wyzdrowieje i że zdołają nawiązać ze sobą jakąś re-'acJC.Temat majowego numeru: seksbiznes. W pewnych okresach w ogóle nie można było się z nią porozumieć. . . Lisbeth była pierwsza. była wprost piękna i doskonale z kowana. I prawdopodobnie równie tępa. Mimo nieczęstych wizyt Appelviken było dla Lisbeth stałym punktem odniesienia.przeprowadzić Dag. szczupłej i niskiej. Przemyśl sprawę. _ Dobrze . kilka razy do roku. Camilla. mając zaledwie czterdzieści trzy lata. że trafficking to proceder łamania praw człowieka. że tak dramatycznie różniły się od siebie. Ma z niego wynikać. że to nigdy nie nastąpi. . Lisbeth niechętnie o niej myślała. szwadrony śmierci czy katów. Na ostatnich czternastu latach jej życia piętnem odcisnęły się nawracające małe wylewy krwi do mózgu. 107 Za ironię losu uważała fakt. . jak wydarzyło się Całe Zło.Masz jakieś nazwiska? . Gdyby nie błąd w kodzie genetycznym Lisbeth Salander byłaby tak samo oszałamiająco piękna jak jej siostra. a tych przestępców powinno się ujawnić i traktować jak zwykłych zbrodniarzy wojennych. gdy po raz pierwszy od osiemnastu miesięcy podjechała pod dom opieki swoim wypożyczonym nissanem.piątek 14 stycznia APPELYIKEN WYDAŁO SIĘ Lłsbeth obcym.odezwała się Erika. Podobnie jak siostra Lisbeth. miała też trudności z rozpoznawaniem Lisbeth. . iż wydawało się nieprawdopodobne. Odkąd skończyła piętnaście lat. Nie będzie problemu. Przeciwnie. regularnie.

Nie wiedziałam. ponieważ jednak nie wydawało się. Trzymała swoją córkę mocno za rękę. Jednak to Lisbeth została przez sąd ubezwłasnowolniona. półtora roku wcześniej widziała swoją matkę po raz ostatni. iż nawet do szkoły chodziły innymi drogami. zepsutą mani-pulantką. Właśnie w tym miejscu. że pewnego dnia pani wróci. Lisbeth uniosła pudło z rzeczami matki. LISBETH WRÓCIŁA NA MOSEBACKE tuż po dwunastej i wniosła karton z rzeczami matki do mieszkania. Nie interesowały lel markowe ciuchy. . Nauczyciele i koledzy zauważyli. Już w podstawówce Camilla odcięła się od siostry do tego stopnia. gdy wspierała Mikaela w poszukiwaniach szalonego. Stanęła na parkingu dla gości. takich jak spodnie. Lisbeth nie wiedziała. zataszczyła go do samochodu i opuściła Appeh/iken na zawsze. rzadko odpowiadała na pytania nauczycieli. ale i tak nie chciała jej puścić. że Lisbeth miała podbite oko. . Kupiła pokaźny zestaw podstawowych ubrań. Zawsze jednak miałam przeczucie. objęła matkę i zwiała na swoim motocyklu.odpowiedziała Lisbeth. Agnes Mikaels-son. Gdy otwierała drzwi wejściowe. co zrobić z rzeczami pani matki . Przystanęła i uważnie obserwowała budzącą respekt obecność policjantów przed swoim domem. Powitała ją przyjaźnie i zaprowadziła do magazynu. by się tego dowiedzieć. Podziękowała. ulicą przejechał powoli radiowóz. Odwiedziła Appelviken p° drodze na północ. Nie widziały się. Ważyło kilka kilogramów i niewiele z jego zawartości można by pokazać jako pozostałość po czyimś życiu. by mieli ruszyć do ataku. Siostry Salander nie kochały się. Lisbeth spieszyła się.Od wczesnego dzieciństwa Camilla była osobą ekstrawer-tyczną. lubianą i odnoszącą sukcesy w szkole. bluzy i skarpetki. gdy stało się Całe Zło. co odzwierciedlało się w skrajnie różnych ocenach. przy tej ławce. W oczach Lisbeth Camilla była fałszywą. jednak po trzydziestu minu-tacn krępujących poszukiwań zdecydowała się na komplet. mogąc bez mrugnięcia okiem kupić naraz kilka par dżinsów. Po południu odwiedziła H&M i KappAhl i skompletowała nową garderobę. Po drugim roku nauki zaczęły chodzić do równoległych klas. gdzie przebywa jej siostra. Od dwunastego roku życia. Najardziej ekstrawaganckiego zakupu dokonała w Twilfit. a ich ostatnie spotkanie skończyło się tak.powiedziała Mikaelsson. Dyrektorka domu opieki w Appeh/iken. że siostry nigdy nie spędzają razem czasu i nigdy nie siadają obok siebie. aż odjadą. patrząc na nią błędnym wzrokiem. Nie zaglądając do środka. jednak czuła pewną przyjemność. wychowywały się oddzielnie. włożyła go do schowka w przedpokoju i znów wyszła. poluzowała uścisk. i nie podejmowała żadnych prób. choć dobrze zorganizowanego seryjnego mordercy 108 Matka była niespokojna i zdawała się nie poznawać Lisbeth. zamknięta w sobie.Byłam w podróży . Zatrzymała się przy parkowej ławce i rozejrzała. spokojnie Poczekała. a Camilla spuchniętą wargę. że zachowali karton. Lisbeth była cicha. zapięła wytartą skórzaną kurtkę i w strugach deszczu ruszyła niespiesznie do głównego wejścia. gdzie nabyła sporą liczbę kompletów majtek i biustonoszy. wyglądała na zadowoloną ze spotkania z Lisbeth. odkąd skończyły siedemnaście lat. 109 . Znów yy to niewyszukane fasony.

W sklepie Din Sko kupiła solidne buty zimowe i dwie pa tenisówek.powiec Dag. To Erika po pewnym czasie skierowała rozmowę na temat. Przytaszczyła zakupy do domu. zatwierdzić decyzję o współpracy. Mia uśmiechnęła się. W ostatniej chwili wzięła jeszcze czarne botki na wysokim obcasie. więc Dag wyciągnął kieliszki. . Mia przyniosła wydruk swojego doktoratu i położyła go na stole przed Eriką. Spotkali się około szóstej po południu. Byli razem już parę lat. ~ Musicie odróżnić moją rozprawę od tego. . po pierwsze. zerkając przepraszająco na Malin. badania w terenie. Wróciła spacerem.Strasznie się boi. cytaty z prawa i analiza traktowania ofiar przez społeczeństwo i sądy. Książka ma charakter reportażu zaangażowanego. . przestępczość zorganizowana oraz społeczne środki zaradcze. Zdjęła bieliznę i wyrzuciła ją do śmieci. Do kolacji wypili dwie butelki dość cierpkiego hiszpańskiego czerwonego wina. . że któraś z nich się zbije . a gdy o wpół do dziewiątej podano deser. czy ktoś ma ochotę na tullamore dew.Front Russia with Love . widząc. którzy czerpią zyski z traffickingu. Malin Eriksson stanowczo odmówił deseru i zadowoliła się czarną kawą w nietypowej. MIA BERGMAN. . że lubi Daga i Mię i dobrze się czuje w ich towarzystwie. ale dopiero przed rokiem podjęli decyzję o wspólnym zamieszkaniu. staromodnej filiżance w kwiatki. Tylko Erika była na tyle głupia. zrobiła kawę i kanap' po czym pojechała oddać samochód do wypożyczalni pr centrum handlowym Ringen. . a Mia Bergman podała najsmaczniejszego kurczaka w sosie słodkokwaśnym. Rozprawa miała przewrotny tytuł . Przymierzając go późnym wieczorem. gdy mamy szczególnie ważnych gości. główny temat nie został jeszcze w ogóle poruszony. po czym zdecydowanym ruchem chwyciła łyżeczkę. n stępnie Dagowi i sobie.powiedziała.powiedziała Mia. Dag Svensson zaproponował. Tale podała najpierw Erice Berger i Mikaelowi Blomkvistowi.To serwis mojej babci .Ja mam tylko Ike Mikaela nie interesowały filiżanki w kwiatki. Podtytuł brzmiał Trafficking. On i Mia zajmowali dwupokojowe mieszkanie w Enske-de. W lustrze zobaczyła chudą. przedyskutować plan numeru tematycznego „Millennium". 110 _ O rany. ja Malin ogląda filiżankę. jakiego Mikael kiedykolwiek jadł. by spotkali się u niego w domu i coś przekąsili. . które podwyższały ją o kilka centyme trów. a serwis tak naprawdę jedyne. czy nie poluzować paska o jedną dziurkę. wydała się sobie bezgranicznie żałosna. żeby odmówić. a po drugie. a przy deserze Dag zapytał. co pisze Dag . doktorantka kryminologii. Mikael zdążył natomiast odkryć. Właściwie miała to być skromna robocza kolacja.Jest przepiękny .powiedziała Malin. dla którego się tu zebrali. krytyczn patrzył za to na talerz z sernikiem. wytatuowaną dziewczynkę w groteskowym stroju.który odwoływał się oczywiście do klasyki lana Fleminga o agencie 007. pa na wody Saltsjón. też powinnam zrezygnować z deseru . koncentruje się na tych. Poza tym nabyła porządną kurtkę zimową z brązowe zamszu. pokroiła sernik i każdy kawałek udekorowała lodami malinowymi. co mi po niej zostało.Używamy ich tylko wtedy. a o którego kupnie nigdy wcześniej by nie pomyślała.Wiele lat wychowywałam się u mojej babci. Moja rozprawa to statystyka.powiedziała Mia. żeby.który uznała za seksowny czy nawet wyuzdany. Erika Berger najwyraźr podzielała jego uczucia. Zastanawiał się. a przez res tę wieczoru siedziała po ciemku we wnęce okiennej.

- Czyli tych dziewczyn. 111 - Młode, zazwyczaj między piętnastym a dwudziestym rokiem życia, klasa robotnicza, kiepskie wykształcenie. To dziewczyny, które często mają zagmatwaną sytuację rodzinną, a zdarza się, że już w dzieciństwie były narażone na różnego rodzaju przemoc. Rzecz jasna, dały się zwabić do Szwecji, ponieważ ktoś wcisnął im masę kłamstw. - Handlarze żywym towarem. - W tym względzie rozprawę cechuje perspektywa gen-derowa. Rzadko kiedy badacz może tak jednoznacznie rozdzielić role według płci. Dziewczyny - ofiary; faceci -sprawcy. Z wyjątkiem kilku kobiet, które same czerpią zyski z sekshandlu, nie istnieje inny rodzaj przestępczości, gdzie płeć warunkuje rolę w przestępstwie. Nie istnieje też żadei inny rodzaj przestępczości, wobec którego społeczna akcep tacja byłaby tak duża, a społeczeństwo robiłoby tak mało, 1 ją zwalczyć. - Jeśli dobrze rozumiem, Szwecja ma mimo wszystko dość surowe prawodawstwo w kwestii traffickingu i seksha dlu - powiedziała Erika. - Nie rozśmieszaj mnie. Około setki dziewczyn rocznie ¦ nie ma dokładnej statystyki - przywozi się do Szwecji, żeb zarabiały jako dziwki, co w tym przypadku oznacza odd nie swojego ciała gwałcicielom. Odkąd uchwalono prav 0 zapobieganiu traffickingowi, zastosowano je w sądzie dosłownie kilka razy. Pierwszy raz w kwietniu 2003 roku wob tej szalonej burdelmamy po operacji zmiany płci. Rzecz ja sna, została uniewinniona. - Czekaj, myślałam, że ją skazano? - Za prowadzenie burdelu - tak. Ale uwolniono ją od rzutu traffickingu. Ofiary były również świadkami w sprawie 1 zniknęły tam, skąd przyjechały, gdzieś w krajach bałtyckich. Przez wiele miesięcy władze próbowały sprowadzić je na proces, poszukiwał ich między innymi Interpol. Bezsk tecznie. - Co się z nimi stało? 112 _ Nic Program telewizyjny „Insider" powrócił do sprawy i vvysłał ludzi do Tallina. Mniej więcej jedno popołudnie za-• \o reporterom znalezienie dwóch spośród tych dziewczyn mieszkały u rodziców. Trzecia przeniosła się do Włoch. _ Innymi słowy policja tallińska nie była zbyt efektywna. _ Od tamtego czasu było faktycznie kilka wyroków skazujących, jednak zawsze chodziło o osoby, które albo zatrzymano z powodu innych przestępstw, albo były tak niewiarygodnie durne, że musiały dać się złapać. Prawo to czysta fikcja. Nie używa się go. -Aha. - W tym przypadku przestępstwa to brutalne gwałty, często z pobiciem albo ciężkim pobiciem oraz groźbą śmierci, nieraz połączone z przetrzymywaniem wbrew woli - wtrącił Dag. - To chleb powszedni dla wielu dziewczyn, w minispódniczkach i z mocnym makijażem przewozi się je do jakiejś willi na przedmieściu. Sęk w tym, że one nie mają wyboru. Albo jadą i rżną się z obleśnym dziadem albo narażają się na pobicie i tortury ze strony swojego alfonsa. Nie mogą uciec - nie znają języka, prawa, reguł, nie wiedzą, do kogo się zwrócić. Nie mogą jechać do domu. Na samym początku

zabiera się im paszporty, a w przypadku tamtej burdelmamy dziewczyny były zamykane na klucz. - To brzmi jak opis obozu niewolników. Czy one w ogóle mają coś z tej działalności? - O, tak! - odpowiedziała Mia. - Na otarcie łez dostają kawałek tego tortu. Pracują przeciętnie kilka miesięcy, a potem wracają do domu. Mogą mieć wtedy porządny plik bankno-t0w' dwadzieścia do trzydziestu tysięcy, co w przeliczeniu na mble stanowi mały majątek. Niestety często wcześniej po-Padają w ciężkie nałogi, alkohol albo narkotyki, prowadzą laki styl życia, że pieniądze szybko się kończą. Koło samo się naPędza; po jakimś czasie wracają do Szwecji, by znowu pra°Wać i dobrowolnie, że tak powiem, lądują u swojego kata. 113 - Jaki jest roczny obrót w tym biznesie? - zapyta! Mikael. Mia zerknęła na Daga i zastanowiła się chwilę, nim odpowiedziała. - Trudno dać prawidłową odpowiedź na to pytanie. Liczyliśmy, i to wiele razy, jednak nadal są to tylko szacunki. - Tak pi razy oko. - OK, wiemy, że na przykład ta burdelmama, którą skazali za stręczycielstwo, ale za trafficking już nie, w ciągu dwóch lat ściągnęła trzydzieści pięć kobiet ze Wschodu. Pracowały od kilku tygodni do kilku miesięcy. Podczas procesu okazało się, że przez te dwa lata zarobiły razem ponad dwa miliony koron. Przeliczyłam to tak, że jedna dziewczyna zarabia ponad pięćdziesiąt tysięcy miesięcznie. Z tego ponad pięć tysięcy trzeba odjąć na wydatki - przejazdy, ubrania, mieszkanie itd. To nie jest luksusowe życie, dziewczyny często waletują w jakimś mieszkaniu, które zapewnia im szajka. Z pozostałych czterdziestu pięciu tysięcy inni biorą od dwudziestu do trzydziestu. Szef chowa połowę, powiedzmy piętnaście tysięcy, do kieszeni, a resztę dzieli między pracowników - kierowców, najemników i pozostałych. Dziewczyna dostaje jakieś dziesięć - dwanaście tysięcy. - A miesięcznie... - Powiedzmy, że grupa ma dwie albo trzy dziewczyny, które dla niej tyrają. To oznacza, że wyciągają ponad sto pięćdziesiąt tysięcy miesięcznie. Każda szajka składa się przeciętnie z trzech osób, które muszą się z tego utrzymać. Tak to mniej więcej wygląda. - A ile ich jest... to znaczy w zaokrągleniu. - Można założyć, że naraz jest około stu dziewczyn, które w takim czy innym sensie padły ofiarą traffickingu. Oznacza to, że miesięczny obrót w skali Szwecji osiąga ponad półtora miliona koron, czyli jakieś sto milionów rocznie. A dotyczy to tylko traffickingu. - Brzmi jak drobniaki. 114 _ 'po są wielkie pieniądze. A żeby na to zapracować, ponad sto dziewczyn naraża się na gwałty To doprowadza mnie do wściekłości. _ Nie mówisz jak profesjonalny badacz. Ale jeśli na jedną dziewczynę przypada trzech facetów, to ponad pięciuset albo sześciuset innych się z tego utrzymuje. _ W rzeczywistości prawdopodobnie mniej. Stawiałabym, że jakichś trzystu. - Nie wygląda mi to na problem nie do rozwiązania - powiedziała Erika. - Tworzymy prawa i oburzamy się w mediach, ale prawie nikt nie rozmawiał z prostytutką z bloku wschodniego, prawie nikt nie ma pojęcia o jej życiu.

- Jak to działa? Mam na myśli praktykę. Dość trudno ściągnąć tu szesnastoletnią dziewczynę z Tallina, tak by nikt niczego nie zauważył. I co się dzieje później, kiedy już tu są? - zapytał Mikael. - Kiedy zaczęłam badania, wydawało mi się, że to bardzo dobrze zorganizowana działalność i jakaś rozbudowana mafijna siatka, która sprawnie przerzuca dziewczyny przez granicę. - Ale to nie tak? - zapytała Malin. - Ta działalność jest niby jakoś zorganizowana, jednak później odkryłam, że to w istocie wiele drobnych i raczej niejednolitych grup. Zapomnij o garniturze od Armaniego i sportowym samochodzie - przeciętna szajka składa się z dwóch-trzech ludzi, pół na pół, Rosjanie albo mieszkańcy krajów bałtyckich i Szwedzi. Wyobraź sobie takiego szefa: czterdzieści lat, siedzi w podkoszulku, popija piwo i drapie Sle po brzuchu. Bez wykształcenia. Pod pewnymi względami można by go uznać za nieprzystosowanego społecznie, z problemami od wczesnego dzieciństwa. ~ Romantycznie. ~ O kobietach myśli jak neandertalczyk. Notorycznie Uzywa przemocy, dużo pije, skopie dupę każdemu, kto mu 115 podskoczy W szajce istnieje wyraźna hierarchia przy podziale łupu, a współpracownicy często boją się szefa. DOSTAWA MEBLI Z IKEI dotarła do Lisbeth po trzech dniach, o wpół do dziesiątej. Dwóch silnych facetów uścisnęło rękę jasnowłosej Irenę Nesser, mówiącej z lekkim norweskim akcentem. Następnie, jeżdżąc niewielką windą tam i z powrotem, spędzili dzień na montowaniu stołów, szafek i łóżek. Byli szalenie sprawni i najwyraźniej robili to już wcześniej. Irenę poszła do hali targowej Sóderhallarna, kupiła greckie jedzenie na wynos i zaprosiła ich na lunch. Monterzy skończyli około piątej po południu. Gdy odjechali, Lisbeth Salander zdjęła perukę i zaczęła przechadzać się samotnie po mieszkaniu, rozmyślając o tym, czy dobrze będzie się czuła w swoim nowym domu. Stół kuchenny wydawał się zbyt elegancki jak na jej upodobania. Obok, z wejściem zarówno z przedpokoju jak i z kuchni, miała swój nowy pokój dzienny z modnymi sofami i fotelami wokół stolika do kawy przy oknie. Była zadowolona z sypialni, usiadła ostrożnie na łóżku Bergen i wypróbowała ręką materac. Zerknęła do gabinetu z widokiem na Saltsjón. Yes, bardzo efektywnie. Tu mogę pracować. Jednak nad czym dokładnie - nie wiedziała, a i bez tego patrzyła na umeblowanie krytycznie. No dobra, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Resztę wieczoru Lisbeth spędziła na rozpakowywaniu i układaniu swoich rzeczy. Pościeliła łóżko, a ręczniki, pościel i poszewki schowała do szafy. Otworzyła torby i porozwieszała w szafach nowe ubrania. Mimo olbrzymich zakupów wypełniła nimi tylko mały ułamek wolnej przestrzeni. Poustawiała lampy i poukładała patelnie; porcelanę i sztućce ułożyła w kuchennych szafkach. Patrząc na puste ściany, pomyślała, że powinna była kupic jakieś plakaty albo obrazy. Zwykle ludzie mają na ścianach takie rzeczy. Nie zaszkodziłaby też roślina w doniczce. 116

Następme otworzyła kartony przyniesione z Lundagatan i yvybrała książki, gazety, wycinki i stare papiery z poprzednich researchów, które zapewne powinna wyrzucić. Bez żalu pozbyła się starych, wytartych T-shirtów i dziurawych skarpetek. Nagle znalazła wibrator, wciąż jeszcze w oryginalnym opakowaniu. Uśmiechnęła się krzywo. Zwariowany prezent urodzinowy od Mimmi, zupełnie zapomniała 0 jego istnieniu, właściwie nigdy nawet go nie wypróbowała. Postanowiła, że to się zmieni, i postawiła go na sztorc na szafce przy łóżku. Po chwili spoważniała. Mimmi. Poczuła ukłucie wyrzutów sumienia. Spotykała się z Mimmi dość regularnie przez rok, a potem rzuciła ją dla Mikaela Blomkvista bez słowa wyjaśnienia. Nie pożegnała się, nie powiedziała, że zamierza wyjechać ze Szwecji. Tak samo jak nie pożegnała się ani nie odezwała do Dragana Armanskiego czy dziewczyn z Evil Fingers. Muszą myśleć, że nie żyje, albo może o niej zapomniały - nigdy nie była numerem jeden w ich paczce. Dokładnie tak, jakby odwróciła się od wszystkich i wszystkiego. Nagle zdała sobie sprawę, że nie pożegnała się na Grenadzie z George'em Blandem. Zastanawiała się, czy chodzi po plaży 1 jej wypatruje. Pomyślała o tym, co powiedział jej Mikael, że przyjaźń opiera się na szacunku i zaufaniu. Rezygnuję z przyjaciół. Zastanawiała się, gdzie jest Mimmi i czy powinna się do niej odezwać. Większą część wieczoru i nocy poświęciła na porządkowanie papierów w gabinecie, instalowanie komputerów i surfowanie w sieci. Prześledziwszy swoje inwestycje, stwierdziła, Ze jest bogatsza niż rok wcześniej. Przeprowadziła rutynową kontrolę komputera Nilsa Bjur-mana, jednak w jego korespondencji nie znalazła nic interesującego, z czego wywnioskowała, że trzyma się w ryzach. Nie znalazła nic, co wskazywałoby na jego dalsze kon-takty z kliniką w Marsylii. Wydawało się, że na płaszczyźnie 117 zawodowej i osobistej ograniczył się do wegetacji. Rzadko korzystał z poczty elektronicznej, a surfując w internecie odwiedzał głównie strony z pornografią. Dopiero około drugiej w nocy wyłączyła komputer. PQ. szła do sypialni, rozebrała się i rzuciła ubrania na krzesło. Potem poszła do łazienki, żeby się umyć. W kącie obok drzwi przymocowane były ogromne lustra od podłogi do sufitu. Przyglądała się sobie przez dłuższą chwilę. Patrzyła na swoją kanciastą, krzywą twarz, nowe piersi i wielki tatuaż na plecach. Wyglądał pięknie - długi, wijący się smok, czerwonozielono-czarny od głowy na barku aż po wąski ogon, biegnący przez prawy pośladek do uda. Przez ostatni rok, kiedy podróżowała, zapuściła włosy do ramion, ale w ostatnim tygodniu pobytu na Grenadzie wzięła pewnego dnia nożyczki i obcięła je na krótko. Nadal sterczały na wszystkie strony. Poczuła nagle, że właśnie w jej życiu dokonywała się zasadnicza zmiana. Może były to niekorzystne skutki tego, iż miała do dyspozycji miliardy i nie musiała liczyć każdej korony. Może to dorosłe życie, które powoli zaczęło jej doskwierać. A może śmierć matki wyznaczająca definitywny koniec jej dzieciństwa. W trakcie zeszłorocznych podróży pozbyła się wielu piercingów. W genueńskiej klinice z medycznych względów przed operacją musiał zniknąć kolczyk w brodawce. Następnie wyjęła kolczyk z dolnej wargi, a będąc na Grenadzie, usunęła kolejny, z lewej wargi sromowej - uwierał i nie bardzo wiedziała, dlaczego kiedyś chciała mieć kolczyk w tym miejscu.

Otworzyła szeroko usta i wykręciła malutką sztangę, którą nosiła w języku przez siedem lat. Włożyła ją do miseczki na półce przy zlewie. Poczuła, że w ustach zrobiło się nagle pusto. Poza kilkoma kolczykami w płatku ucha, pozostały jel jeszcze tylko dwa: kółeczko w lewej brwi i ozdoba w pępku118 \V końcu poszła do sypialni i wślizgnęła się pod nową kołdrę- Odkryła, że łóżko jest gigantyczne, a ona zajmuje jedynie część jego powierzchni. Czuła się tak, jakby leżała na brzegu boiska do piłki nożnej. Opatuliła się kołdrą i rozmyślała jeszcze dłuższą chwilę. Rozdział 6 Niedziela 23 stycznia _ sobota 29 stycznia LISBETH SALANDER wjechała windą z garażu na piąte piętro, najwyższe z trzech kondygnacji biurowca przy Slus-sen, będących siedzibą Milton Security Otworzyła drzwi windy dorobionym kluczem, o który postarała się wiele lat temu. Wchodząc w ciemny korytarz, odruchowo spojrzała na zegarek. Trzecia dziesięć, niedziela nad ranem. Ludzie z nocnej zmiany siedzieli w dyżurce na trzecim piętrze i Lis-beth wiedziała, że najprawdopodobniej będzie całkiem sama na tej kondygnacji. Jak zwykle dziwiła się, że profesjonalne przedsiębiorstwo ochrony ma tak oczywiste braki we własnym systemie bezpieczeństwa. Korytarz na piątym piętrze niewiele się zmienił w ciągu minionego roku. Lisbeth najpierw odwiedziła swój gabinet, mały sześcian za szklaną ścianą, przydzielony jej przez Armanskiego. Drzwi nie były zamknięte na klucz. Kilka sekund wystarczyło, by stwierdziła, że absolutnie nic nie "legło zmianie w jej pokoju, poza kartonem ze starymi papierami, który ktoś ustawił przy drzwiach. W pokoju znajdowały się stół, krzesło biurowe, kosz na śmieci i pusty regal na książki. Wyposażenie komputerowe stanowił pro-sty pecet Toshiba z 1997 roku z żenująco mało pojemnym twardym dyskiem. Lisbeth nie znalazła niczego, co wskazywałoby, że Dragan Przekazał pokój komuś innemu. Wzięła to za dobry znak, choć jednocześnie miała świadomość, iż nic to nie znaczy. 121

Pokój nie miał nawet czterech metrów kwadratowych i nie można go było przeznaczyć na nic sensownego. Lisbeth zamknęła drzwi, przeszła bezszelestnie cały korytarz, sprawdzając czy gdzieś nie pracuje jakiś nocny marek. Była sama. Stanęła przy automacie do kawy, wzięła cappuccino, po czym udała się do pokoju Armanskiego i otworzyła drzwi dorobionym kluczem. W jego biurze jak zawsze panował irytujący porządek. Obeszła pokój dookoła, spojrzała na regal, następnie usiadła przy biurku i włączyła komputer. Z wewnętrznej kieszeni swojej nowej zamszowej kurtki wyciągnęła płytę CD i włożyła ją do napędu. Uruchomiła program o nazwie Asphyxia 1.3. Napisała go tylko po to, aby na twardym dysku Armanskiego zainstalować nowszą wersję programu Internet Explorer. Cała procedura zajęła około pięciu minut. Gdy skończyła, wyjęła płytę z komputera, uruchomiła go ponownie i następnie odpaliła zainstalowaną wersję Explorera. Program wyglądał i działał tak samo jak poprzednia wersja, ale był nieco cięższy i o ułamek sekundy wolniejszy. Wszystkie

ustawienia pokrywały się z oryginałem, łącznie z datą instalacji. Po zamianie nie pozostał żaden ślad. Po wpisaniu adresu serwera ftp w Holandii, wyskoczyło okienko. Kliknęła polecenie copy, wpisała nazwę Armanski/ MiltSec i nacisnęła enter. Komputer natychmiast rozpoczął kopiowanie zawartości twardego dysku Armanskiego na holenderski serwer. Pasek postępu wskazywał, że proces zakończy się za trzydzieści cztery minuty. W trakcie transferu z ozdobnej wazy na regale wyciągnęła zapasowy klucz do biurka. Następne pół godziny poświęciła na zapoznanie się z zawartością papierów z prawej górnej szuflady, w której Armanski zawsze przechowywał dokumenty bieżących i pilnych spraw. Gdy usłyszała dźwięk oznaczający zakończenie transferu, odłożyła teczki w odpowiedniej kolejności. 122 potem wyłączyła komputer, zgasiła lampę na biurku i zabrała pusty kubek po cappuccino. Wyszła tą samą drogą, którą weszła. Gdy wsiadała do windy, była czwarta dwanaście nad ranem. fj)o domu na Mosebacke wróciła spacerem, usiadła przed swoim PowerBookiem i połączyła się z serwerem w Holandii, na którym uruchomiła kopię Asphyxii 1.3. Po włączeniu programu pojawiło się okienko, gdzie należało wybrać nazwę dysku. Lisbeth mogła wybierać spośród czterdziestu kilku możliwości i zaczęła przewijać w dół ekranu. Pominęła dysk NilsEBjur-man, który przeglądała zazwyczaj raz na dwa miesiące. Na sekundę zatrzymała się przy Blom/laptop i MikBlorn/office. Nie klikała na te ikonki od ponad roku i zawahała się, czy ich nie wyrzucić. Dla zasady postanowiła jednak je zachować - ponieważ już raz włamała się do tych komputerów, głupotą byłoby kasować informacje, bo może pewnego dnia będzie zmuszona powtarzać całą procedurę. To samo dotyczyło ikonki z nazwą Wennerstróm, której od dawna nie otwierała. Właściciel tego dysku już nie żył. Nowo utworzona ikonka Armanski/MiltSec znajdowała się na samym końcu listy. Mogła wcześniej skopiować jego dysk, ale nigdy jej na tym nie zależało, ponieważ pracując w Milton i tak mogła dotrzeć do informacji, które Armanski chciał ukryć przed światem. Włamując się do jego komputera, nie miała złych zamiarów. Chciała po prostu wiedzieć, nad czym firma pracuje, i mieć rozeznanie w sytuacji. Kliknęła i od razu otworzył się folder I nową ikonką o nazwie Armanski HD. Wypróbowała, czy ma dostęp do tego dysku i stwierdziła, że wszystkie pliki są na swoim miejscu. Siedziała przed komputerem aż do siódmej rano, czytali raporty sprawozdania finansowe i pocztę elektroniczną. reszcie pokiwała w zadumie głową i wyłączyła komputer. zła do łazienki, umyła zęby po czym rozebrała się w sy-P^alni, zostawiła stertę ubrań na podłodze, wślizgnęła się do ^ 1 spała do wpół do pierwszej po południu. 123 W OSTATNI PIĄTEK STYCZNIA w „Millennium" odbywało się coroczne posiedzenie zarządu. Brali w nim udział skarbnik rewident oraz czworo udziałowców: Erika Berger (trzydzieści procent), Mikael Blomkvist (dwadzieścia procent), Christer Malm (dwadzieścia procent) i Harriet Vanger (trzydzieści procent). Na zebranie wezwano również sekretarza redakcji, Malin Eriksson, jako reprezentantkę pracowników i przewodniczącą miejscowej filii związku zawodowego w „Millennium".

Do związku należeli oprócz niej także Lottie Karim, Henry Cortez, Monika Nilsson oraz dyrektor handlowy, Sonny Magnusson. Dla Malin było to pierwsze posiedzenie zarządu firmy. Zebranie rozpoczęto o czwartej po południu, a zakońc no ponad godzinę później. Większość czasu zajęły omówię sprawozdania finansowego oraz rewizyjnego. Stwierdzon że „Millennium" ma lepszą sytuację ekonomiczną w równaniu z kryzysem, jaki dotknął firmę przed dwoma la Sprawozdanie rewizyjne wykazało, że firma osiągnęła d-miliony sto tysięcy koron zysku, z czego ponad milion dochody z książki Mikaela Blomkvista. Na wniosek Eriki Berger postanowiono, że milion ko pozostanie w rezerwie jako zabezpieczenie na wypadek p szłych kryzysów, dwieście pięćdziesiąt tysięcy pójdzie niezbędny remont lokali redakcyjnych oraz zakup nowy komputerów i innego sprzętu, trzysta tysięcy umożliwi podwyżki płac oraz ewentualne przejście Henry'ego Corteza pełen etat. Co do pozostałej sumy, zaproponowano wypł dywidendy w wysokości pięćdziesięciu tysięcy koron każde ze wspólników oraz łącznie stu tysięcy premii do równego działu między czworo stałych współpracowników bez wzgl na to, czy pracowali na cały, czy tylko na część etatu. Dyre handlowy Sonny Magnusson, premii nie otrzymał. Zgodził mianowicie na kontrakt, który zapewniał mu procent od sp danych reklam, dzięki czemu często był najwyżej wynagrac nym pracownikiem. Wniosek został przyjęty jednogłoś 124 propozycja Mikaela Blomkvista, by zmniejszyć budżet na zlecenia, a w zamian zatrudnić jeszcze jednego reportera na pól etatu, wywołała krótką dyskusję. Mikael miał tu na myśli Daga Svenssona, który mógłby wtedy traktować Millennium" jako bazę w dalszej pracy freelancera, a później ewentualnie dostać cały etat. Propozycja spotkała się ze sprzeciwem Eriki Berger, której zdaniem gazeta nie poradziłaby sobie bez dostępu do stosunkowo dużej liczby tekstów z zewnątrz. Erikę poparła Harriet Vanger, natomiast Christer Malm wstrzymał się od głosu. Postanowiono nie naruszać budżetu, a jednocześnie sprawdzić, czy można dokonać korekty innych wydatków. Wszyscy bardzo chcieli zatrzymać Daga Svenssona przynajmniej na pół etatu. Po krótkiej dyskusji o przyszłym kierunku pisma i planach jego rozwoju ponownie wybrano Erikę na prezesa zarządu na bieżący rok. Następnie uznano posiedzenie za zakończone. Malin Erikson nie odezwała się słowem podczas zebrania. Licząc w pamięci, stwierdziła, że współpracownicy dostaną premię od zysków w wysokości dwudziestu pięciu tysięcy koron, czyli więcej niż miesięczna pensja. Nie widziała powodu, by protestować przeciw tej decyzji. Zaraz po zebraniu Erika Berger zwołała dodatkową naradę udziałowców. Oznaczało to, że ona, Mikael, Christer 1 Harriet zostają, a pozostali opuszczą salę konferencyjną. Jak tylko zamknęły się drzwi, Erika otworzyła posiedzenie. - Mamy jeden punkt w porządku obrad. Harriet, zgodnie z umową zawartą z Henrikiem Vangerem, jego zaangażowanie w firmę miało trwać dwa lata. Dotarliśmy do momentu, gdy umowa wygasa. Musimy więc postanowić, co stanie się z twoimi a dokładniej mówiąc Henrika - udziałami. Harriet kiwnęła głową. - Wszyscy wiemy, że jego wejście do spółki było spowo-Wane impulsem i wymogami bardzo specyficznej sytuacji Powiedziała Harriet. - Sytuacja ta jest już nieaktualna. Co pr°Ponujecie?

Henrika Vangera. . Wypiła lyk wody mineralnej Ramlósa i utkwiła wzrok w Erice. że lepiej się czuję w tym zarządzie niż we wszystkich innych razem wziętych.Przedyskutowaliśmy to we trójkę i doszliśmy do pewnego wniosku . Harriet Vanger spojrzała na prezesa zarządu łagodnym wzrokiem.odezwała się Erika. Cel jest po prostu nieokreślony. . iż nie musi nic wiedzieć. Jak na ironię. Ale cel waszej działalności jest zupełnie inny naprawdę chcecie coś osiągnąć. Nie jesteście partią polityczną ani żadnym lobby.L 125 Zirytowany Christer Malm zaczął wiercić się na krześle. których nie mogłam się zrzec. żeby wypełnić zobowiązania. Nie mogła jednak nic wyczytać z ich twarzy. Harriet Vanger popatrzyła kolejno na Erikę. podejmując decyzję w zasadniczej kwestii. Nie musicie postępować lojalnie wobec nikogo innego oprócz siebie samych. jak to zrobił Henrik. i Christera. Zdawał sobie sprawę. Rozumiał też. iż chodzi o rzecz w najwyższym stopniu poufną. że możecie się pozbyć wspólnika z rodziny Vangerów dokładnie od dzisiaj. nie wiadomo dokładnie. by tracić czas na coś tak 126 nieistotnego jak „Millennium"? Zwołujemy zebranie co kwartał a ty odkąd zastępujesz Henrika w zarządzie. w jej zakres wchodziło między innymi odnalezienie Harriet Vanger.powiedział Mikael z uśmiechem.Owszem . na czym owa specyficzna sytuacja polegała. by nie robić z tego wielkiej sprawy. Ale wiecie co? W trakcie minionych osiemnastu miesięcy odkryłam. Jaki masz interes w tym.to podstawowy warunek. Sama nigdy nie spisałabym kontraktu tak niedbale. Dni upływają mi na kierowaniu koncernem.Jeśli chcecie mnie wykupić. . chcielibyśmy wiedzieć.zapytała Harriet łagodnie. Christer nie był aż tak tępy. Harriet przeniosła wzrok na Christera. . a właściwie dwoma. Oczywiście. Cały nasz roczny budżet to tyle. co ty o tym sądzisz. że milczenie Mikaela miało coś wspólnego z Hedestad i Harriet Vanger. Wytykacie . na którym zatrzymała na moment wzrok. o której Mikael w żadnym wypadku nie chce rozmawiać. jeśli będziemy chcieli . Mikael z zadumą pokiwał głową.Od dnia. Mikaela.powiedziała Erika. . Stać was na to? . Kierujesz koncernem przemysłowym. by się nie domyślać. Kontrakt stanowi.Pytanie brzmi. Dostał od starego przemysłowca. Weszłam do zarządu. kiedy się urodziłam.Zanim przedstawimy nasz punkt widzenia.W takim razie decyzja jest w waszych rękach. która nie za bardzo wiedziała. firma chce wypracować zysk i zarabiać pieniądze . zrozumiałe i przejrzyste. Problemy są tu drobne. . . za każdym razem rezerwujesz sobie ten czas i przychodzisz punktualnie. będzie to kosztować dobre trzy miliony plus odsetki.Czym owo coś miałoby być.„Millennium" to jakby zabawa w zarządzanie. Przez długą chwilę nic nie mówiła. co ty chcesz zrobić. Zrobiła pauzę i spojrzała Harriet w oczy. . jaką dla niego wykonał. . Potem popatrzyła na Mikaela i odpowiedziała.Możemy cię wykupić. Byl jedyną osobą w sali. zawsze byłam właścicielką czegoś. . pięć milionów koron za robotę. a miał dla Mikaela dość szacunku. lecz Erika wytłumaczyła. ile wy macie obrotu podczas jednej przerwy na kawę. bo tyle Vangerowie zainwestowali w „Millennium". że Mikael i Erika zataili przed nim jakieś fakty. w którym jest więcej intryg niż na czterystu stronach harlequina.

to chętnie zostanę. kiedy będziemy mogli wykupić udziały Henrika Vangera.Gdy podpisywaliśmy ten kontrakt. wyjęła papiery na stół i podsunęła je Harriet razem z czekiem wystawionym z dokładnością do korony na sumę. Erika otworzyła teczkę. .powiedziała Erika. a potem tak po prostu ją wyrzucili. Wyciągnęła nowy plik dokumentów i przesunęła g° P° stole. 2 zasiadania w którym naprawdę jestem dumna. to jedynie wasza własna moralność nadaje kierunek tej gazecie. _ Po co ta zawiła procedura? _ Dlatego że prędzej czy później i tak trzeba by to zrobić I powiedział Christer. To jedyny zarząd. .społeczeństwu błędy i wkurzacie osoby publiczne. Chciałabym podziękować Henrikowi Vangerowi za miniony czas i za wkład. . To było cholernie niepotrzebne. 127 . a potem na Erikę. jednak była dotknięta i głęboko rozczarowana.Gadaliśmy i gadaliśmy. Zrywamy dzisiaj kontrakt i wykupujemy cię. Wyraz jej twarzy nic nie zdradzał. mieliśmy nóż na gardle.Świetnie się czuję w waszym gronie. Już wtedy zaczęliśmy odliczać d i do momentu. . Bez słowa wzięła ze stołu długopis i podpisała. a wiele fazy widziałam. że skłonili ją do przyznania.Zastanawiamy się. który należy spłacić. Często chcecie dokonywać zmian i wywierać wpływ.Oczywiście . nie. Hariet uniosła brwi.Otóż to . żebym została. Przeniosła wzrok na Mikaela. Harriet podparła głowę ręką i spojrzała na niego badawczo. Mam nadzieję.powiedział Christer. Ale wciąż nie odpowiedziałaś na pyta. Mogliśmy przedłużać stary kontrakt o rok do następnego zebrania wspólników albo dopóki byśmy się nie pokłócili i nie usunęli cię z zarządu. . .Jednocześnie chcę cię zainteresować całkiem innym kontraktem. że to moralność dość szczególna. Nie wiem. Nawet jeśli udajecie. .No dobra . Wchodzisz do zarządu jako pełno-rawny udziałowiec firmy z taką samą odpowiedzialnością i zobowiązaniami jak my wszyscy. którą właśnie otrzymałaś. a członkostwo w tym zarządzie naprawdę dobrze mi zrobiło. cisza trwała dość długo. To jedna z najbardziej szalonych i absurdalnych rzeczy. że mu to przekażesz. ale „Millennium" ma duszę. jak to nazwać. . jaki wniósł w rozwój „Millennium".Załatwiliśmy sprawę bezboleśnie. iż chce zostać w zarządzie. że jesteście cynikami i nihilistami. Żadnego wyboru. jaką Harriet wcześniej podała. Harriet zamilkła. . . Kontrakt różni się ^n iż nie ma w nim żadnych ograniczeń czasowych ani szczeg5lnych klauzul. i jesteśmy całkowicie zgodni. Cena dokładnie pokr>NV 128 • z kwotą. Harriet Vanger przejrzała kontrakt. jakich doświadczyłam. Wciąż byłby to jednak kontrakt.Pięknie to brzmi. których nie lubicie. Oczy Harriet rozszerzyły się odrobinę.Chcecie się mnie pozbyć? . Jeśli chcecie. wreszcie Erika sie zaśmiała.odpowiedziała Harriet. czy może miałabyś ochotę zost współudziałowcem „Millennium".

Przez chwilę myślałam. żebyś pozostawała . że czuła się niemal osobą niepalącą i potrafiła dla zabawy zaciągnąć się dla przyjemności. Przypominało to trochę krępującą pierwszą randkę. po stole. kto przyszedł w odwiedziny. dlaczego chcieliśmy od nowa sformułować kontrakt? . Wreszcie podniosła wzrok. O dziewiątej ktoś zapukał do drzwi.^marginesie zgodnie z jakąś absurdalną umową. ale nie wiedzą dokładnie co. . Do tej pory starałaś się trzymać na UDoczu. Rozstały się przy Slussen. Rozumiesz. że wnosisz do „Millennium" coś więcej niż gwarancje finansowe. że naprawdę zamierzacie mnie wyrzucić. że chce wrócić do hotelu i -ię położyć.powiedziała.jak wszyscy tutaj. . Mikael i Christer leniwie siedzieli jeszcze chwilę.Po prostu uważamy. To ma sens. 129 . . Kiwnęli głowami.Dla nas to ogromna różnica . czy możesz na ^rue polegać.. Spokojne przyjęcie z dobrym winem. To był jego jedyny wkład w dyskusję. Rozmowa toczyła się bez napięć.powiedziała Erika. przeszły więc kawałek razem. Potem usiadła przy oknie i patrzyła na Riddarholmen. jak ktoś. jakich wcześniej nigdy nie miejmy Znasz się na interesach. Nie chcemy.odezwał się cicho Mikael. Usprawiedliwiła się.Jesteś mądra. Już około wpół do ósmej Harriet odłączyła się od towarzystwa.Różnica polega na tym. WSPÓŁUDZIAŁOWCY „MILLENNIUM" jedli kolację w Sa-mirs Gryta przy Tavastgatan.I wszyscy troje jesteście co do tego zgodni? .. a mnie zastanowiło. a Harriet Vanger była wyraźnie oszołomiona. po czym Christer przeprosił i powiedział.. które zapewnia nazwisko Vanger -powiedziała Erika. . czy mogę polegać na tobie. wyrozumiała. Harriet wzięła długopis i podpisała. Kiedyś zapytałaś.Z tobą zawieramy umowę. .Drań . Mikael podarł go na kawałki. kiedy obie strony wiedzą.. że coś się wydarzy. . A w odróżnieniu od poprzedniej nie będzie można tak łatwo cię zwolnić. tym momencie obie znamy odpowiedź. 130 jVlikael rozchylił szlafrok Harriet i delikatnie objął dłonią jej pierś. proponujesz konstruktywne rozwiązania. do męża.zapytała.Tak. ponieważ tego chcemy. kuskusem i jagnięcina na cześć nowego wspólnika.. . _ Drań . Przesunęła czek. Chcemy cię Partnera i pełnoprawnego współudziałowca. co było tak znikomą ilością. Erika Berger właśnie miała wychodzić do domu. Dajesz temu ^rządowi stabilność i oparcie.powiedziała znowu. Rozebrała się. j arriet przysunęła do siebie dokument i pięć minut czyta-S° dokładnie linijka po linijce.Nie zrobilibyśmy tego w taki sposób. że on też musi już iść. Otworzyła i wpuściła Mikaela Blomkvista. Lubię cię i polegam a tobie . nie mając przy tym wyrzutów sumienia. Otworzyła paczkę dunhilli i zapaliła. czterech papierosów dziennie. Paliła około trzech. Mikael uśmiechnął się i pocałował ją w policzek. że do podpisania kontraktu z Henrikiem zmusiła nas sytuacja finansowa . wykąpała i założyła hotelowy szlafrok. Harriet wzięła taksówkę do Sheratona i poszła do swojego pokoju na siódmym piętrze. .

Czego chcesz? . Myślałam. Matka Mimmi pochodziła z Hong Kongu. że nie żyjesz albo coś w tym stylu.No. . Mimmi przez kilka sekund wyglądała na zdumioną. a jej starsza sios+ra antropologię w Stanach. Mimmi otworzyła drzwi i ze zdumienia aż uniosła brwi. krótko ściętych włosach i lekko orientalnych rysach. Kuchnię stanowiła szafka w rogu przedpokoju. Lisbeth zerkała na Mimmi. a ojciec z Boden na północy Szwecji. Lisbeth wywnioskowała. Po ojcu miała błękitne oczy. ~ Chcesz. prostych. Lisbeth wiedziała. co musiała ustalić to. który dało się nieco umeblować. Zamilkła na moment. Oparła się o futrynę z ręką na biodrze. że Mimmi poszła gdzieś się zabawić.powiedziała Lisbeth. gdy nalewała wodę do ekspresu. Miriam Wu rozejrzała się po klatce schodowej. gdzie zarówno projektowano. . . czy mam ochotę się pieprzyć. których nie zawdzięczała ani matce. Jedyne. odkąd skończyła szesnaście lat.. Mimmi wraz z kilkoma przyjaciółkami . Mieszkanie o powierzchni dwudziestu czterech metrów kwadratowych składało się z ciasnego pokoju i z przedpokoju. Nacisnęła dzwonek. żebym sobie poszła? Mimmi przestała się śmiać.Lisbeth. Lubiła wystroić się w błyszczącą skórę i włóczyć się po klubach z performance show . Gdy stała na ulicy w oknie paliło się światło.Wejdź. ani ojcu.LISBETH SALANDER zatrzymała się przed drzwiami z nazwiskiem Wu. a teraz słyszała muzykę dobiegającą z mieszkania. O rany.. dokąd Mimmi podciągnęła wężem wodę z toalety. czy jest sama i wolna. Lisbeth wyczekiwała. Natomiast Lisbeth nie była w ldubie.czasem sama w nich występowała. 131 . jak i wykonywano takie rzeczy. . W każdym razie mogę cię zaprosić na kawę.Spróbuj podać choć jedną.Jest wiele odpowiedzi na to pytanie.Znam tylko jedną osobę. a w mieszkaniu będzie ciemno. że Miriam wciąż mieszka w kawalerce na Tomtebogatan przy S:t Eriks plan. Miała trzydzieści jeden lat. Jeden dzień w tygodniu dorabiała jako sprzedawca w Domino Fashion na którejś z przecznic Sveavagen. które nadawały jej znamienny wygląd. potem wybuchnęła śmiechem. Mimmi studiowała socjologię w Sztokholmie. Nazwisko się zgadzało. ty mówisz poważnie. . Klienci poszukujący ubrań w stylu pielęgniarskiego uniformu z gumy czy stroju wiedźmy z czarnej skóry zaglądali do Domino. dowiedzieć się. . czy wciąż jesteś singlem i czy masz dziś ochotę na towarzystwo. której przyszloby na myśl zadzwonić do moich drzwi po półtora roku milczenia i zapytać. Wreszcie Mimmi westchnęła i otworzyła szeroko drzwi. po czym znów utkwiła wzrok w Lisbeth. Był piątkowy wieczór i przypuszczała. tuż za drzwiami wejściowymi. który Mimmi urządziła w przedpokoju. Matczyne geny objawiały się w jej kruczoczarnych.Raczej coś w tym stylu . czy Mimmi będzie jeszcze chciała ją znać. . Lisbeth podążyła za nią i usiadła na jednym z dwóch taboretów w kąciku jadalnym.Salander. Miała szerokie usta i dołki w policzkach. że jej rodzice wciąż byli małżeństwem i mieszkali w Paryżu.

.Naprawdę masz nowe cycki? Lisbeth kiwnęła głową. nie miałyśmy raczej ze sobą kontaktu. sukienkę z plastiku. .Myślałam. Lisbeth zobaczyła Mimmi przed kilku laty w przedziwnym show na paradzie równości Stockholm Pride. jak ją wyjaśnić.Załatwiałam pewne sprawy. To dlatego zniknęłam. . lecz była na tyle pijana.Chwilowo nigdzie nie pracuję. Jeśli chcesz. roześmiał się w głos. A potem po prostu podróżowałam dalej.Pojechałam do kliniki we Włoszech i zrobiłam sobie normalne piersi. bez skrępowania pocałował w usta i powiedział Chcę cię mieć. Dojrzalszą. nieświa-doma tego.Zmieniłaś się. na czym miaftty 132 polegać erotyzm tego stroju. nie wiem. _ JESTEM. kiedy jeszcze tu byłaś. doktorze Spock. .powiedziała Lisbeth. gdybyś nie odbierała komórki. Masz inne ciuchy. która wydawała się Lis-j*jth krępująca. Chciałaś mieć seks. "* smcham? 133 Lisbeth podniosła wzrok i odezwała się głośniej. ale nie interesował cię związek. a wieczorem spotkała ja. żeby uciec od wszystkich i wszystkiego. . Jestem wobec ciebie szczera. . Teraz wróciłam. .odpowiedziała w końcu. . co oznaczało skromny dodatek do kredytu studenckiego w kwocie kilku tysięcy miesięcznie. a poza tym ty jesteś dokładnie taka sama. Mimmi właśnie poruszyła kwestię.Nie zamierzam przepraszać. na piwie. 'mmi widziała Lisbeth nago i z pewnością nie uszedłby ' 1 UWagi fakt. Nigdy ci nic nie obiecywałam. . Mimmi miała na sobie niezwykłą cytrynowożólta. Mimmi wybuchnęła nagle głośnym śmiechem.Ale jestem głupia. Ty nigdy nie żartujesz.Nie bardzo. I wypchałaś sobie czymś stanik. Nigdy o sobie nie mówisz. . Poszły razem do domu Lisbeth i uprawiały seks całą noc.Jesteś taka tajemnicza.Żartujesz? Lisbeth spojrzała na Mimmi wzrokiem bez wyrazu. by nagle nabrać ochoty na poderwanie dziewczyny przebranej za cytrus.To prawda . . .Wyglądasz na starszą. . . Lisbeth nic nie powiedziała. gdzie pracujesz ani do kogo zadzwonić. że coś ci się stało. W końcu Lisbeth sPuściła oczy i wymamrotała: ~ Zrobiłam sobie piersi. że zaszła pewna zmiana.Tak samo było ze mną. Powinnam była się pożegnać. Czyż nie? Mimmi spojrzała na Lisbeth. nie mogła się zdecydować. JAKA JESTEM .Wyjechałam. to tylko powiedz. . Poprawiła się na taborecie. Lisbeth zachmurzyła się.była współwłaścicielką butiku. Ku wielkiemu zdziwieniu Lisbeth owoc zmierzył ją wzrokiem. . która więcej odkrywała niż zakrywała-Lisbeth z trudnością przyszłoby określić. Chociaż ostatnio. że przybrała zaczepny ton. żebym sobie poszła.

kilka godzin po przyjeździe. czy mam iść na podryw. że zostanie jej kochankiem.. czy może nadal jesteś zainteresowana.Mimmi. czym się zajmuję.Na pewno nie chcę. by wyrwać się z Hedestad. wszystkie ich wspólne sprawy były praktycznie zakończone. wiernością i intymnymi wieczorami w domu. i zarezerwowała weekend w hotelu vv Sandhamn. Pocałowała ją jeszcze raz i odpięła następny guzik. Wręcz przeciwnie. Pochyliła się i pocałowała ją delikatnie w usta. . a pięćdziesiąt trzy. I gówno cię obchodzi. że wbrew swoim zasadom nie ujawnił przerażających tajemnic rodziny Vanger. gdy przypadkowo poszła z kimś na imprezę organizowaną przez góteborską filię Krajowej Organizacji na Rzecz Równości Seksualnej. zanim ich nie zobaczę. znali swoje tajemnice i mieli na siebie haki.. przesiedzieli na werandzie kilka godzin. by trzymać się z daleka od rodziny Vangerów. słuchając jej oddechu. Odpięła górny guzik bluzki Lisbeth. Spotkał Harriet na kilku zebraniach zarządu zeszłej wiosny i zawsze zachowywał uprzejmy dystans. i po kilku nieśmiałych. . Miała szesnaście lat. gdy Wróciła. . °D» to między innymi przez wzgląd na nią. Mi-kael leżał obok. Proszę. jednak poza obowiązkami Harriet w zarządzie „Millennium". Zrobił ka^p i rozmawiając. Chciałam się dowiedzieć. Mikael musiał zapytać. gdy uciekła ze Szwecji.Po prostu muszę to zobaczyć. P° kilku słowach powitania Harriet zamilkła zakłopota-na. co ludzie o tobie myślą. po wydarzeniach w Hedestad czuł potrzebę. 134 jvlimmi wstała i podeszła do Lisbeth. czego od niej oczekiwał. Nie planował. Już pod koniec podstawówki zdała sobie sprawę. Wreszcie wstał i wyjął papierosa z paczki dunhilli w jej torebce. To właśnie Mikael ją odnalazł. W piątkowe popołudnie. spróbowała seksu z facetem. Wiedziała. to znajdowałaś sobie kogoś innego. Nigdy później nie rozważała zmiany stylu życia. które w ogóle nie przejawiały zainteresowania małżeństwem. Poczuła potrzebę. W zeszłym roku na Zielone Świątki Mikael po raz pierwszy od wielu miesięcy wyjechał do swojego domku letniskowego w Sandhamn. Odbyła stosunek i mechanicznie robiła wszystko. _ Witamy z powrotem. _ Jasna cholera. dostąpiła erotycznego wtajemniczenia w wieku lat siedemnastu. mając dwadzieścia trzy lata. .Jestem w Szwecji od kilku tygodni. posiedzieć na pomoście. przeczytać jakiś kryminał. krępujących próbach. HARRIET YANGER zasnęła około drugiej nad ranem. Od jej powrotu do Szwecji po raz pierwszy poważnie rozmawia-li. żebyś wyszła. że jest lesbijką. Należała również do tej garstki dziewczym. Znów ją pocałowała. zawsze lubiłam seks z tobą. Usiadłszy nago na krześle przy łóżku. 135 Chwilę później Mikael zaprosił ją do siebie.Zamierzałam się dzisiaj pouczyć. Please.. Nie doświadczyła rozkoszy. . Mimmi kiwnęła głową. a gdy byłam zajęta. gdzie nie była od czasów dzieciństwa. przyglądał się Harriet. W ogóle cię nie interesowało. przespacerował się do kiosku po Papierosy gdy nagle wpadł na Harriet. Jeden jedyny raz.Mikael znał jej historię. żeby trochę odetchnąć.

Późno już. Spędzili razem weekend. . DWIE GODZINY PÓŹNIEJ Mimmi robiła kawę. mniejszy. wziął ją za rękę. paląc papierosa. _ Miałam dwójkę dzieci. jak się zachować .Tak . zanim zachorował. Co drugi miesiąc spędzała w Australii. Powinnam wracać do hotelu. . Uśmiechnęła się.. Przez chwilę siedzieli cicho. potem z bratem-Ojca zabiła.Chcesz mnie uwieść? . nie mogłam też go sprzedać i pozwolić. Zazdrościła jej ciała. Przez otwarte drzwi pa-trzyła na Mimmi. Nigdy tak naprawdę nie mogłam się wymknąć na jakiś romantyczny weekend. poprowadził na poddasze domku.Sama posprzątałam.odpowiedział. Jej m!Cśnie wyglądały imponująco.Nikt się nie dziwił. że Harriet opowiada najbardziej intymne i osobiste szczegóły ze swojego życia. Dla mnie to miejsce wiązało się tylko ze złem. a Lisbeth kżała naga i spocona na pościeli. Nagle Mikael zdał sobie sprawę. zastanowiła się przez chwilę i odpowiedziała. Zjedli razem kolację. Kazałam zburzyć dom. spotkała właściwego mężczyznę i stworzyła sobie nowe życie. _ jsjie wyszłaś ponownie za mąż? Dlaczego? Wzruszyła ramionami. by ktoś inny tam mieszkał. W całym swoim życiu Harriet uprawiała seks z trzema mężczyznami. Gdy jej przerwał i zapytał. Zamierzam zbudować tam nowy dom. którego dobre czterdzieści lat temu pil" nowała jako opiekunka. Byłam z nim szczęśliwa. Przeżyliśmy razem nad dwadzieścia lat. Nie mogłam tam mieszkać.Naprawdę chcesz wiedzieć? Kiwnął głową. Wciąż dla mnie pracuje. że nie ma drugiej takiej osoby na świecie. 136 Był czuły i kochający Szlachetny. Dirch Frode to adwokat rodziny Vangerów.Niedługo skończy siedemdziesiątkę. Nie był to jakiś trwały związek. byłam właścicielką dużego przedsiębiorstwa w branży rolniczej w Australii. a potem co trzy miesiące spotykali się na jedną noc po zebraniach zarządu „Millennium". Spaliłam wszystko. -Nie robię takich rzeczy na co dzień. W jakiś sposób przetrwała to wszystko. Poza tym trudno jej było bronić się przed smarkaczem. a renowacja kosztowałaby więcej. Trzy razy w tygodniu treno-Wata na siłowni. . Najwyraźniej jednak doceniała te sporadyczne i krótkie spotkania z Mikaelem. Wstał.Dirch Frode puścił plotkę.Nie wiem za bardzo. że dom był zniszczony przez pleśń. . . gdy kazałaś go zburzyć? To była przecież elegancka i całkiem nowa willa. Harriet Vanger pracowała dwadzieścia cztery godziny na dobę i stale podróżowała. Nagle Harriet zatrzymała go. . . przed którą nie miałaby powodu czegokolwiek ukrywać. dawał poczucie bez-• rzeństwa. dlaczego to robi.Co u niego? . Mikael kiwnął głową. a od brata uciekła. do sypialni.powiedziała.Co zrobiliście z zawartością piwnicy Martina? . Nie brakowało mi seksu. co się dalo. . Najpierw ze swoim ojcem.

lubiłam być z tobą w łóżku nie z powodu twojego wyglądu. Dlatego do ciebie wróciłam. naprawdę jesteś nieskończenie egocentryczna i masz obsesję na punkcie własnego ciała. No i oczywiście spotykam się też z tymi co zawsze.Bardzo chcę.Może. potrafiła zainteresować sobą każdego. pochyliła i ustami chwyciła brodawkę Lisbeth.zapytała Mimmi. . Lisbeth nic pojmowała. To a kobieta z uniwerku. Powinnaś spróbować. Ale cieszyło ją to. 138 _ Nie chcę być wścibska. W każdym razie pamiętam.z czego jeden wieczór poświęcała na tajski k czy jakieś tam inne gówniane karate i dzięki temu miała zwstydnie wysportowane ciało.Masz teraz kogoś? Mimmi zawahała się chwilę.powiedziała. . Położyła się na łóżku. To ciebie niezły haj.Ty dla mnie też.Ty i ta twoja obsesja na punkcie wyglądu. . Mimmi wróciła z dwoma kubkami. Tak jakby. . Daje prawie takiego kopa jak seks.Nie mam nic przeciwko. spotykamy się za plecami jej męża. a nie trening dla zdrowia. Trwa to od jesieni i zaczyna się robić trochę nudne Ale niezła z niej laska. ale w każdym razie teraz je mam. . Przecież chciałabym wiedzieć.No to nie zrywaj kontaktu. . . po czym skinęła. zwalający.Mówiąc szczerze. . Lisbeth milczała. Nie piękna jak fo-kow0^"^' a'e autentycznie atrakcyjna. Mimmi usiadła na nie okrakiem. Piersi to ani plus.Uprawiam boks . .To śmieszne. Zrozum. mogę ci powiedzieć. Boksowałaś najwyżej raz na dwa miesiące i tylko dlatego.No dobra. lecz wyglądały całkiem naturalnie.Nawet jeśli znów zniknę na pół roku? . że Lisbeth po prostu odprężała się i rozkoszowała biorąc i dając jednocześnie. Gdy wystroiła się na 137 imprezę. . czy żyjesz. żeby sprać zarozumiałych facetów. dlaczego Mimmi w ogóle przejmowała się taką kozą jak ona. czy mogę cię jeszcze odwiedzić. Lisbeth kiwnęła głową. . .powiedziała Lisbeth. żebyś się odezwała.Żadnych zobowiązań? Mimmi westchnęła z uśmiechem. willa. ale tego. ani minus. Mimmi kiwnęła głową. bo sprawia mi to przyjemność. kiedy masz urodziny. Lisbeth wzruszyła ramionami. Lisbeth. _ Jej mąż sporo podróżuje. udając zraniony ton-Lisbeth potrząsnęła głową. . cholernie dobrze wygląd isz. . Przedmieście.Trenuję jak szalona. Też były dość małe. To trochę skomplikowane. Wiem. W moich oczach jesteś cholernie sexy . . Seks z Mimmi był tak cudownie wy. Uwielbiała prowo-ac> zachowywać się wyzywająco. to^° Prostu było z niej niezłe ciacho. Chyba.I kto to mówi.Nie z miłości? .Gadanie.Właściwie chodziło mi o to. trochę starsza ode mnie. mogą być . jak się zachowujesz. Mężatka od dwudziestu lat. Popatrzyła na piersi Mimmi. które postawiła na taborecie obok. . takie tam.Lisbeth. sama trenujesz jak szalona. Kryptolesbijka. więc spotykamy się od czasu do czasu. .

. że właściwie nie jesteś lesbijką. nie znam tu nikogo.Abstrahując od faktu. około stu pięćdziesięciu metrów od centrum wioski.powiedziała Lisbeth. z którą rozmawiam. w które warto Zainwestować. Niewypita kawa stygła. Lisbeth nie odzywała się. . 141 . Mimmi przyjrzała się jej poważnym wzrokiem. Jesteś czynnikiem chaosu. jakiego 2nam. . Oznaczało to. Gdyby jakieś służby chciały wziąć budynek pod obserwację.niedziela 13 lutego W SOBOTNIE PRZEDPOŁUDNIE. Jesteś pierwszą osobą. położonej między Jama i Vagnharad. Może jesteś biseksualna. blond olbrzym wjechał do wsi Svavelsjó. A tak naprawdę to chyba po prostu lubisz seks. odkąd kociłam do domu. czasem akcji. że Lisbeth wstrzymała oddech i rozchyliła usta. Stara drukarnia była tak położona. Nie za duże. Libeth odwzajemniła pocałunek i objęła Mimmi.Nie wiem. Policja razy przeszukiwała siedzibę klubu i nie było pewnokilka ści > czy nie zainstalowano tam podsłuchu.W każdym razie jestem z powrotem w Sztokholmie. musiałyby wyposażyć swoich ludzi w mundury kamuflujące i lornetki i umieścić ich w rowie po drugiej stronie pola. Lisbeth odetchnęła z ulgą. nie będąc zauważonym. Przyłożyła palce pod brodawką Lisbeth i naciągnęła skórę . Olbrzym nie chciał jednak wchodzić do budynku. Potem Mimmi pochyli}a się i pocałowała ją namiętnie. Założył brązowe skórzane rękawiczki i wyciągnął z bagażnika czarną sportową torbę. Nawet nie „właściwie". Nie uszłoby to uwagi miejscowych plotkarzy a ponieważ właścicielami trzech tutejszych domów byli członkowie Svavelsjó MC. W zniszczonym budynku dawniej była drukarnia. .. . dotarłoby to wkrótce i do samego klubu. że ktoś go zobaczy.Pasują ci. zanim otworzył drzwi i wysiadł z samochodu. Nie martwił się. około jedenastej. ~ Naprawdę chcesz spotykać się z ludźmi? Jesteś naj-ardziej zagadkowym i niedostępnym człowiekiem. Spojrzały na siebie. Prawdę mówiąc. nie za małe. że recenzja jest pozytywna. w dodatku kiepsko u mnie ze związkami. że c°dzienne rozmowy w klubie dotyczyły przede wszystkim samochodów. że raczej nie dało się zaparkować w pobliżu. Dałabyś mi spokój.I w dotyku są naturalne. Mimo nikłego ruchu w okolicy olbrzym rozejrzał się uważnie. Rozdział 7 Sobota 29 stycznia . Ścisnęła pierś tak mocno. W powietrzu czuć było chłód.Wiesz. iż mieści się tu siedziba klubu motocyklowego Svavelsjó MC. 139 Przez chwilę siedziały cicho. czym jestem . Zatrzymał się przy ostatnim domu. z taką lesbijką jak ty faktycznie mogłabym zamieszkać. a obecnie wisiał na nim szyld z dumą obwieszczający. Zabudowę stanowiło jakieś piętnaście domów. panienek i piwa. a płeć gówno cię obchodzi.Ale te twoje nowe cycki są naprawdę niezłe. kiedy bym chciała. a rzadko tajemnic wielkiej wagi.

jeden za paserstwo na dużą skalę. co się wydarzyło. jak bardzo Magge Lundin wyśrubuje ceny. Wiedział również. . Dwa za drobne przestępstwa narkotykowe. o jakich Magge Lundin kiedykolwiek słyszał. Na tym poziomie dystrybucji nie mógł dostać więcej niż sto dwadzieścia. jednak przez kilka lat przybrał na wadze tyle kilogramów. system zawsze był ten sam. na nogach miał kowbojki. wartości ponad sześciuset tysięcy koron. a kolejny za kradzież samochodu i prowadzenie pod wpływem alkoholu.Umowa taka sama jak poprzednio? . jednak po załatwieniu całego interesu blond olbrzym miałby otrzymać jakieś sto dziewięćdziesiąt tysięcy koron. że obecnie szczycił się pokaźnym brzuchem. I w odróżnieniu od innych dostawców. którego Magge Lundin dopuścił się przed wielu laty. kredyt i dobrą wolę. . Svavelsjó MC rozprowadzi te trzy kilogramy wśród swoich stałych sprzedawców w porcjach po około dwieście pięćdziesiąt gramów. a Svavelsjó MC zachowałby identyczną sumę. Blond olbrzym dostarczał towar i żądał pięćdziesięciu procent stanowiących ¦ k najbardziej sensowny udział w zyskach. żadnego gadania ani gróźb. Magge Lundin nie znał nikogo w tej branży. co zmniejszy jeg° całkowity przychód. W odróżnieniu od innych dostawców nie bvło tu nigdy 142 jflowy o płatności z góry czy stałych cenach. kto wziąłby na siebie taką stratę. Jasne włosy wiązał w kitkę. zdając relację z tego.Pół na pół. Blond olbrzym przełknął nawet stratę około stu tysięcy koron. Przez lata zrobili sporo interesów. co poszło nie tak i jak to się stało. Kiwnął głową. najpoważniejszym zasądzono mu dwanaście miesięcy pozbawienia wolności za ciężkie pobicie. Różnica mogła wynieść kilka tysięcy powyżej albo poniżej oczekiwanej kwoty. Lubił robić interesy z olbrzymem. . . Trzy tysiące sześćdziesiąt gramów odpowiadało.powiedział Magge. Trzydzie stosześcioletni Magge Lundin pełnił funkcję Club President Właściwie był drobnej kości. Blond olbrzym kiwnął głową. przejmując dystrybucję. dokładna wartość udziału zależała od tego. ten układ funkcjonował w oparciu o zasady biznesowe. Trzy tysiące sześćdziesiąt gramów metamfetaminy. średnio licząc. Magge Lundin wygrzebał paczkę papierosów z górnej kieszeni kurtki. Jednak ol-rzym nawet się nie zdziwił. że policjant z Ośrodka Zapobiegania Przestępczości przeprowadził akcję u jednego z członków Bractwa Aryjskiego w Varmlandii. Dochód blond olbrzyma był mniejszy. Żadnych ostrych słów. do tego czarne dżinsy i grubą zimową kurtkę. zabawiając się po pijanemu w pewnej knajpie w Sztokholmie.Minęło parę miesięcy . sto trzydzieści koron za gram.Jest interes do zrobienia. ale stosunkowo pewny.może pozostać w cieniu. Wytłumaczył szczegółowo. W piątym. do której doszło w związku z nieudaną dostawą broni. jaki będzie przychód z kilograma metamfetaminy. Dla Svavelsjó MC oznaczało to wyjątkowo korzystne interesy. Magge Lundin wiedział. Magge Lundin i olbrzym uścisnęli sobie dłonie i zaczęli niespiesznie spacerować wzdłuż ogrodzenia wokół podwórza. Miał na koncie pięć wyroków. Na ulicy metamfetamina osiągała cenę od stu sześćdziesięciu do dwustu trzydziestu koron za gram w zależności od podaży. Mogli w przybliżeniu określić. dlaczego akceptuje niższy zysk . że blond olbrzym mógłby podwoić swoje dochody. podczas gdy Svavelsjó MC bierze całe ryzyko na siebie. On sam był śmiertelnie przerażony.Dlatego blond olbrzym czeka! cierpliwie na zewnątrz póki Carl-Magnus Lundin nie wyjdzie z budynku.

Mój zleceniodawca chce przeprowadzić z nią rozmowę na osobności i bez przeszkód. Trzeba więc dostarczyć ją żywą. by otworzyć torbę i sprawdzić zawartość.Już dostarczone. a jedna z nich dotyczyła tego.powiedział olbrzym.Stawka? .Nazywa się Lisbeth Salander i mieszka przy Lundaga-tan na Sódermalmie. Magge Lundin nic nie zarobił.Niemal współczuł.Chcielibyśmy zlecić ci specjalną robotę. a pięćdziesiąt Pfocent z niczego to zero. że mniejszy. tamten złożyłby mu wizytę i Magge zapewne nie wyszedłby z tego żywy. Należało wpisać to w straty. Zapaliła papierosa. . Magge Lundin nawet się nie pokwapił. . której on bez targowania zamierza dotrzymać. wydmuchnęła dym prosto w sufit i strzepnęła popiół do pustej puszki po coli. . a potem. Nigdy nie zamierzał oskubać blond olbrzyma. Lisbeth usiadła na zmechaconej sofie i zaczęta się zastanawiać. -Co? . Magge Lundin otworzył ją i wyciągnął zdjęcie paszportowe i kartkę z danymi osobowymi.Co powiesz na dziesięć patyków za wszystko. Mama zajmowała pokój dzienny. że mają umowę. by kochać to mieszkanie. Musi podjąć lalka kluczowych decyzji. -No. . kiedy to nastąpi. .To raczej da się załatwić. Olbrzym i jego kumple zgadzali się na mniejszy 143 w zysk. Musi zniknąć bez śladu. Magge Lundin nie był beztalenciem. .Zawiadomię cię. gdy skończyła piętnaście lat. . Kiedy miała dwanaście lat i wydarzyło się Całe Zło. Przeprowadziła się tu z mamą i siostrą. w . Rozumiał. Coś takiego nie wchodziło więc w grę. że już wróciła? . czy chce zatrzymać mieszkanie. Ponownie uścisnęli sobie ręce. a ona dzieliła z Camillą małą sypialnię. bierzesz dziewczynędostarczasz do mnie. To dość łatwa robota.Jeszcze jedno . Uniósł pytająco brwi. Na przykład do tego magazynu nad jeziorem Yngern. Za to wyciągnął rękę na znak.Mów. . kto posprząta po tej rozmowie. najpierw została umieszczona w klinice dziecięcej. Skąd będziemy wiedzieć. . gdy miała cztery lata. to po prostu niezły pomysł na biznes. Potem będziemy potrzebować kogoś. Nie miała powodu. To byłoby zrym stylu.Prawdopodobnie jest teraz za granicą. -No. dopóki rachunek pozostawał uczciwy. ale wcześniej czy później znów się pojawi. Takie rzeczy Sl? zdarzają. Gdyby Magge g0 oszukał.Kiedy możesz to dostarczyć? Blond olbrzym rzucił na ziemię sportową torbę. a'e ^°ść pewny zysk. Blond olbrzym wyciągnął kopertę z wewnętrznej kieszeni kurtki. 144 f}EDĄC PO RAZ DRUGI na Lundagatan. Jedziesz do Sztokholmu.

. a przez wszystkie te lata nie miała pieniędzy. musiałaby postarać się 0 inny adres. Przeprowadzasz się? .Ponad półtora. W żadnym wypadku nie chciała. Lisbeth Salander nie chciała być osobą. by wróciło do niej. . . niż ty płacisz za tę swoją klitkę. .Dobrze mi tutaj.To mieszkanie własnościowe.Jestem na Lundagatan.bacznie serwowała otoczenie.Nie stać mnie. gdy będzie wchodziła do swojego mieszkania.Wziąć? . .Mieszkasz jak w klatce. 146 . by ufać władzom ani komukolwiek innemu. Lisbeth. . Teraz sytuacja przedstawiała się inaczej. . po czym zadzwoniła do Mimmi. Oznaczałoby to. czy nie chcę wziąć tego mieszkania. Pozostawała jej stała czujność. Lisbeth. że obcy ludzie będą deptać jej podłogę. Przez okno spojrzała na drogę przeciwpożarową na tyłach budynku. Problem logistyczny polegał na tym. Zawsze gdy szła Lundagatan pochodziła do swojej klatki . której nazwisko widniałoby w różnych rejestrach dostępnych publicznie.Cześć. czyli pewnie mniej. musi byc warte grubo ponad milion.trzeźwa czy pijana .Ale czy zamierzasz je sprzedać? To znaczy. Charakteryzowało ją przewrażliwienie paranoika.Cześć. W tym czasie mieszkanie było podnajmowane. by z niego po prostu zrezygnować.przychodziła na Lundagatan. ni stać mnie.kolejnych rodzinach zastępczych. Na drugim końcu linii Mimmi się zawahała. Serio? Tym razem odzywasz się już po tygodniu? . Nigdy nie czuła się tu bezpiecznie. czy nie masz ochoty wziąć tego mieszkania. jeśli wierzyć ogłoszeniom. n'e miała też żadnego powodu. Nie rozwiązywało to jednak problemu. Instynkt podpowiadał jej. I jest opłacony na rok z góry. Jej kurator. że Lisbeth odetchnęła. Rozmyślała chwilę. zaparkowane samochody i przechod 145 którzy chcą jej wyrządzić krzywdę i najprawdopodobniej zaatakują ją. Gdyby rozwiązała umowę.o ile w ogóle taką dostawała . całkowicie spłacone. Choć już go nie potrzebowała. . co zrobić z mieszkaniem. . . by ktoś znał jej nowy adres na Mosebacke. na którą patrzyła całe życie. że powinna pozostać na tyle anonimowa. Czynsz dla wspólnoty lokatorów wynosi tysiąc czterysta osiemdziesiąt koron miesięcznie.Pytasz. Nie oznaczało to jednak.Zastanawiam się.Już się przeprowadziłam. Żaden atak nie nastąpił. Nagle doznała ulgi związku z decyzją o opuszczeniu tego mieszkania. Było dla niej stałym punktem odniesienia przez większą część życia. na ile tylko się da. to ja. zadbał jednak o to. Holger Palmgren. nie podobał jej się pomysł. kiedy osiągnęła pełnoletność i potrzebowała dachu nad głową. że cała oficjalna poczta .No. Mieszkanie stoi puste. . Adres na Lundagatan widniał w każdym publicznym rejestrze. żeby zwiększyć środki bezpieczeństwa.

Tak przypuszczałam.Lisbeth. że przebywała jakiś czas za granicą i chciałaby sprawdzić saldo na swoim koncie oszczędnościowym. i nie musisz łacić czynszu przez rok. pracownicy byli zadowoleni i ._ Nie zamierzam sprzedawać.Później o tym pogadamy . gdy Erika B ger wyłączyła komputer i przeciągnęła się. jeśli przyjdzie coś ważnego. krzywe na wykresach szły we właściwym kierunku. Interesuje cię to? . teksty wpływa' w terminie albo przynajmniej bez dramatycznych opóźnień. Czym ty się w ogóle zajmujesz? Gdzie będziesz mieszkać? . _ Lisbeth. . co ucieszyłoby jej matkę. Chciała użyć tych pieniędzy do czegoś. . . co musisz robić. Gdy Lisbeth zakoń-czyła rozmowę. więc nie byli doświadczonymi redaktorami.Jak długo chcesz. Wszystko. Możesz się tu wprowadzić • 7 dzisiaj i mieszkać.Czyli mówisz. Serio? -Tak. że ma jeszcze mnóstwo czasu. Przez ponad rok na koncie nie było żadnych operacji.Możesz tu mieszkać. Henry Cortez i Lottie Karim przyszli z pomocą. Jej oficjalnie zadeklarowany ka. _ Nie przyda mi się teraz to mieszkanie. Poszła na pocztę na Rosenlundsgatan i anonimowo wpłaciła pieniądze na jeden ze sztokholmskich ośrodków kryzysowych dla biet. stwierdziła. pitał wynosił 82 670 koron. jak długo będziesz chciała.choć upłynął ponad rok -nadal pod działaniem adrenaliny. jak długo chcesz. USTALIŁY. . że mogę tak jakby mieszkać tam za darmo. Nie mogę ci go legalnie odnająć. BYŁA GODZINA ÓSMA.Jak długo? . . żeby Mimmi "^ogła dokładnie obejrzeć mieszkanie. oświadczasz mi się? . Wyszła z mieszkania i przeszła się do ban-na Hornsgatan. dlaczego tak postąpiła. jaką znam. Do czegoś stosownego. większą część prac redakcyjnych Erika musiała wykonać sama. Nie wiedziała za bardzo. wyjaśniła. więc listy przychodzą na ten adres. piątkowy wieczór. to odbierać moją pocztę i dać znać.Jest jedno ale. z wyjątkiem wpłaty na sumę 9 312 koron dokonanej jesienią. Erika czuła się zmęczona i obolała od ciągłego siedzeń ale w sumie zadowolona z mijającego dnia i z życia w ogól Sytuacja finansowa gazety wyglądała na stabilną. To spadek po jej matce. ŻE SPOTKAJĄ SIĘ po południu.zaśmiała się Mimmi.odpowiedziała Lisbeth wymijająco. więc nie będziesz miała problemów ze wspólnotą mieszkaniową. jesteś najbardziej stukniętą dziewczyną. Nie co dzień ktoś mi proponuje darmowe mieszkanie w samym centrum Sódermalmu. Spojrzawszy na Zegarek.Jasne. Lisbeth podjęła kwotę odpowiadającą spadkowi. Ostatnie dziewie godzin spędziła. ale dopisz? cię do umowy jako moją partnerkę. Zastanawiała się chwilę. gdzie wzięła numerek i cierpliwie czekała na sWoją kolej. dopinając marcowe wydanie „Millennium" a ponieważ Malin Eriksson pracowała pełną parą nad n merem tematycznym Daga Svenssona. a nie chcę go sprzedawać. zanim Przyjdzie Mimmi. jakiej dostarczyła im afera Wennerstróma. . ale nadal jestem tu zameldowana. Lisbeth była śmiertelnie poważna. ale ponieważ zwykle zajmowali się pisaniem i researchem. . od razu poczuła się lepiej. 147 Okazała dowód tożsamości.

Rozbawiło ją niemal. że można by go uznać za wyrocznię. Greger to mężczyzna. czy nie skorzystać z małej kabiny w aneksie kuchennym. jakich serdecznie nie znosiła u facetów. dlaczego ona uważa Gregera za czarującego. używając Pokrętnej wymówki. Za to zamierzała przy ogodnej okazji podroczyć się z obojgiem w tej sprawie. Erika stwierdziła również.Przez chwilę próbowała rozmasować kark i stwierdziwszy. A poza tym miała pociągającego i najwyraźniej niezmordowanego kochanka. gdy po rozstaniu nadal przyjaźnił się z dawną partnerką i niezmiernie rzadko popadał w zakłopotanie Dla Eriki Berger zażyła przyjaźń z Mikaelem była powodem do radości. Mikael miał za sobą wiele 149 takich związków. widząc ich wymianę spojrzeń. zastanawiała się. Miała czułego męża. Zabierał się za temat i dopracowywał go do poziomu bliskiego perfekcji. kiedy zbierze się na odwagę i zdradzi jej swoją tajemnicę. Za trzy miesiące skończy czterdzieści pięć lat i szczyt kariery powoli zaczynała 148 mieć już za sobą. który nie zaspokajał wprawdzie potrzeb jej duszy. kiedy tego potrzebowała. gdy widziała. Jednak czuła się zbyt ociężała i tylko położyła nogi na biurku. Chciała mieć z nim dzieci. było w sumie szczęśliwe. że oboje wyłączyli telefony. myśląc o Mikaelu Blomkviście. Ani Mikael. a teraz czas już minął. u boku którego chciała się zestarzeć. ciepłego. że coś go łączy z Harriet Vanger. jakby miał podwójną naturę. ale wiedziała. Edka nie była wścibska ani zazdrosna. ale Erika nie urodziła się wczoraj. pozbawionego wielu nawyków. że czasem wydawało się. wspaniały dom i pracę. W roli życiowego partnera nie potrafiła sobie wyobrazić nikogo lepszego to człowiek na którym mogła całkowicie i bezwarunkowo polegać i który zawsze był przy niej. To mężczyzna o tak różnorodnych cechach charakteru. Nie stanowiło to rzecz jasna ostatecznego dowodu. który ją kocha i w którym sama po piętnastu latach małżeństwa nadal była zakochana. że musi wziąć prysznic. Po prostu nigdy nie rozumiał. że jej dotychczasowe życie. W razie potrzeby to ona musiała wdrapywać się na maszt . że musi jechać do hotelu i się położyć. Uśmiechnęła się. jednak przy okazji kolejnych zebrań zauważyła. ani Harriet nie pisnęli słowa o tym związku. że Mikael był wieczorami niedostępny. że nadal dobrze wygląda. Mikael był inny. a mianowicie. Z przekory próbowała tego samego wieczora dodzwonić się na komórkę Harriet i Mikaela i bez szczególnego zdziwienia stwierdziła. Doczekała się siatki drobnych zmarszczek j rys wokół oczu i ust. jednak zauważyła. że jego romans z Harriet nie ^Powoduje w przyszłości jakichś problemów w zarządzie. W pracy zawodowej wykazywał upór i niemal chorobliwą koncentrację na zadaniu. którą lubi. ale ciało owszem tak. mimo różnych upadków i wzlotów. W ogóle nie wtrącała się w związki Mikaela z innymi 'etami. W tym tygodniu miała dwie wyczerpujące sesje na siłowni. jak szybko Harriet ulotniła się z przyjęcia po zebraniu. że jest jej coraz trudniej wspinać się na maszt podczas długich wypraw z mężem na żagle. Zastanawiała się. Za to nie pojmował jej miłości do męża. lecz miała nadzieję. ilekroć tego potrzebowała. ale w innych wykazywał taką przenildiwość. domyśliła się na sierpniowym zebraniu zarządu. intrygującego i wspaniałomyślnego człowieka. kiedy wszystkie elementy układanki . ale wcześniej nie było to możliwe. Nie J to jednak poważny niepokój. W pewnych kwestiach nie był zbyt bystry. Miała pieniądze.Greger miał okropne zawroty głowy. Ze coś jest na rzeczy. pozycję.

co ją interesowało w sferze erotyki. Ich 151 związek opierał się na przyjaźni. co on sam mógł zaoferować w postaci akrobatycznej gimnastyki w jackuzzi. iż Erika osiągnęła stan idealnej równowagi z Gregerem w roli męża i Mikaelem w roli kochanka.kobieta nie była w stanie wywołać w niej nawet ułamka tego podniecenia. lecz o żądzę. Po prostu Mikael Blomkvist dostarczał jej zupełnie innego rodzaju przeżyć. Erika Berger nigdy nie żałowała podjęcia współpracy z Mikaelem. Miał talent. jak inny mężczyzna pieści jej męża. że jej potrzeby wykraczały poza to. Straciła dziewictwo w wieku czternastu lat. Taki związek mógł przetrwać najcięższe próby. a on w przyjaźni wykazywał bezgraniczną lojalność. był jej mąż. dlaczego Erikę tak ciągnie do seksu z Mikaelem.przed dwudziestu laty . Seks był dla niej ważny. Potrafił intuicyjnie odróżnić. która rozumiała. Tak świetny.jeden z nich był znanym właścicielem galerii . że została jego kochanką. co robi w łóżku i jakie wybrała życie. Razem z Gregerem testowała seks z dwoma mężczyznami .i oboje odkryli. Już jako nastolatka postanowiła. a rozumiał to. z czasem odkryła. jak z żadnym innym mężczyzną. zawsze z taką samą satysfakcją. będąc z mężczyzną. a który będzie tylko mało interesującą masówką. ponieważ Erika odważyła się porozmawiać z nim o swoich potrzebach. Ze nie odczuwał niemal w ogóle potrzeby. Doświadczyła też niewytłumaczalnej przyjemności. Erika Berger miała świadomość. Nigdy też nie żałowała. W swoich najlepszych chwilach był rewelacyjny. Nie martwiło jej to. gdy pieściło ją i zaspokajało dwóch mężczyzn jednocześnie. stosownie do potrzeb. nie wyłączając Gregera. Nie był ani trochę zazdrosny. nie powinno . Nie chodziło tu o niewierność. należała też do Club Xtreme. poczynając od śmiałego pettingu z kolegami klasy przez trudny romans ze starszym nauczycielem. Jedyną osobą. których styl życia byłby nie do zaakceptowania dla Chrześcijańskiego Koła Gospodyń Domowych w takiej na przykład prowincjonalnej mieścinie jak Skóvde. a nawet jeśli ona sama miewała na początku . Przetestowała większość tego. Zabawiała się przy użyciu kajdanek i sznura. kończąc na sekstelefonie i miękkim seksie z pewnym neu-rotykiem. jakie Erika odczuwała. spotykając się z kilkoma stałymi partnerami. choćby najbardziej wymyślnej.wybuchy zazdrości. że to nie to . Nie mogłaby obejść się bez żadnego z nich i nie zamierzała między nimi wybierać. Ich życie seksualne nie było więc nudne czy rutynowe. W tamtym czasie spróbowała 150 ^sZyStkiego. że on ma silne skłonności biseksualne. ona natomiast czuła niemal paraliżującą rozkosz. że wydawało się. Albo z dwoma. Ona i Greger powtarzali tę zabawę. że należy do grona ludzi. Wielokrotnie próbowała seksu z kobietami i z rozczarowaniem stwierdziła. W swoim związku z Mikaelem Erika najbardziej lubiła to. Był po prostu świetny w łóżku. a w gorszych i tak wybijał się ponad przeciętność. Seks z Mikaelem dawał jej takiego kopa. że to. by ją kontrolować. a kilka kolejnych poświęciła na frustrujące poszukiwania zaspokojenia. który organizował imprezy niezupełnie akceptowane społecznie. A Greger zrozumiał. który temat kryje w sobie drugie dno. widząc.są na miejscu. że o Mikaela nie musi być zazdrosna.

a potem Erika zadzwoniła do Mikaela.stanowił temat najbardziej interesujących rozmów przy kolacji. że kusi los . jakbyś miała coś na myśli. Problem polegał na tym. Jego zainteresowanie Mężczyznami równało się zeru.I jak ci idzie? .Brzmi to tak. Często wypowiadał się w debatach publicznych. co jednak z niemal stuprocentową pewnością nie wchodziło w grę. była temu kochankowi wierna przez dwadzieścia lat .Masz klucze . dobra. nazywając go homofobem. Erika zapytała. ISZCZĄC BRWI. _ To już wie.Czuj się jak u siebie. W czwartek syłamy do drukarni. Jak po maśle. _ No. po czym podniosła słuchawkę. 153 . u Daga Svenssona i Mii Bergman. . Rozebrała się. to popełnić samobójstwo. . i to zawsze za jej piec Mikael był mężczyzną.obchodzić nikogo poza nią samą. żeby zadzwonić do męża. Jednak irytowało ją. że tylu jej znajomych szeptało między sobą o jej związku z Mikaelem. Baw się dobrze. i właśnie zamierzał podsumować dyskusję na temat pewnych drażliwych szczegółów w książce Daga. Pożegnali się. Fuckjou dli.Właśnie skończyłam następny numer. Greger Backman był nie tylko artystą. * miała jednego kochanka. że jesteś wiedźmą.i. co (podejrzewała Erika) wywc pewien ferment na forum o estetyce. póki nie zasnę. kochanie. Potem wślizgnęła się do łóżka Mikaela i naga czekała na niego w niecierpliwym napięciu.powiedział Greger. Książka zaczęła się przeradzać w nienawi ny atak na funkcjonalizm.Dobrze. Idealne zaspokojenie dałby jej najprawdopodobniej seks We trójkę z jej mężem i Mikaelem. której nie można zaspokoić i że zestarzeje się przedwcześnie. Przez ostatni rok pracował nad książką o znaczeniu artystycznego wystroju budynków oraz o t dlaczego ludzie w pewnych budynkach lubią przebyw a w innych nie. że Mikael był tak bardzo hetero. .Nie sądzę. Widzimy się za jakąś godzinę.Oczywiście. a duże firmy architektoniczne angażowały go do swoi przedsięwzięć.Cześć. co mi zostaje. Rozmyślała jeszcze przez chwilę. a fakt. Był w Enskede. że przez chwilę myślał. w dodatku za zgodą męża . był przede ws kim docentem historii sztuki i autorem wielu książek z te) dziedziny. Mógł spokojnie zaliczać kolej łóżka i nikogo by to nie dziwiło. 152 _ Gratulacje. Najwyraźniej nie można eć wszystkiego na tym świecie. _ planowałeś coś na wieczór? Będziesz strasznie niezadowolony jeśli nie wrócę dzisiaj na noc? _ Przekaż Błomkvistowi.powiedział Mikael. Spacer na Ballmansgatan zajął jej dziesięć minut. wzięła prysznic i zrobiła espresso. czy jest zajęty tego wieczora. żeby się tym przejmował. co więcej.W takim razie jedyne. . Co robisz? . zirytowany blond olbrzym jechał znie z prędkością piętnastu kilometrów na godzinę po ^epsko utrzymanej leśnej drodze. że Erika droczyła Sl? z nim. Ona była kobietą. jestem zupełnie wypalona. A co u ciebie? . . Będę pisał.Piszę. . czy może byłby skłonny wymasować komuś obolałe plecy. . Przekaż mu. .

Ruszył powoli w stronę podwórka. Dziwiła się. aż kątem oka dostrzegł postać przemieszczającą się ostrożnie między drzewami. Czy Lisbeth chciałaby coś zatrzymać? Nie. niedaleko Marie-fred. wyrzucając stare meble. Widział ciemną. Sterylnie czyste mieszkanie pachniało mydłem.iż źle zrozumiał opis dojazdu. dywany kupony rabatowe z lodówki i jej podręczne rupiecie z przedpokoju. Bawarski leśny skrzat? Irlandzki leprechaun? Jest groźny? Blond olbrzym wstrzymał oddech. Gdy zamknął za sobą drzwi samochodu. co przypominało strój ze świerkowych gałęzi i mchu dla kamuflażu. Jednak odetchnął dopiero. dlaczego ktokolwiek chciałby spędzać wolny czas w jakimś odludnym lesie. wystroju wnętrz i zainteresowań intelektualnych. nagle poczuł się nieswojo. Poruszał się szybko. Był to prosty domek z lat pięćdziesiątych. Poprawka: Miriam Wu miała swój styl i zdecydowany pogląd na to. Gdy skoncentrował wzrok. Nagle poruszył się i podszedł bliżej. że jest obserwowany. . Tam nic nie ma. Miał wrażenie. postawiony w samym środku lasu. w największym napięciu. Wiedział. jakich mebli tam chce i jakie ciuchy się nosi. Przez następne dwa tygodnie Mimmi spędzała P° kilka godzin każdego wieczora oraz weekendy. Zaparkował jakieś pięćdziesiąt metrów od niego. i wpatrywała się w niego. po przedyskutowaniu sprawy stwierdziła. gdy drzwi się otworzyły. skąd w jakiś magiczny sposób zniknęły zasłonki. zszarzała z brudu sofa w pokoju dziennym. wysokim mniej więcej na metr. fam nic nie ma. kościstą twarz. Gdy Mimmi weszła do mieszkania na Lundagatan i zlustrowała je okiem kupca. Między drzewami dostrzegł jaśniejszą smugę lodu na jeziorze Malaren. 7-e większość rzeczy musi zniknąć. strach ustąpił. jak twierdziła Mimmi. wyniósłszy do śmietnika w piwnicy ostatni worek z pozostawionym dobytkiem Lisbeth Salander. Lisbeth Salander w ogóle nie miała gustu. MIR1AM WU ODSAPNĘŁA Z ULGĄ. wyłączył silnik i rozejrzał się dookoła. jakieś trzydzieści metrów w głąb lasu. i była ubrana w coś. jak jej mieszkanie powinno wyglądać. zataczając półkole i przymierzając się do ataku. przyglądając się w zamyśleniu ogołoconemu mieszkaniu. Olbrzym stał tak dwie minuty. Właśnie zaczęło się ściemniać. Zwłaszcza nędzna. Siedziała na taborecie. 154 Blond olbrzym spiesznie pokonał ostatnie metry dzielące 0d domku. gdy droga rozszerzyła się nieco i dojrzał wreszcie budynek. Starał się dojrzeć szczegóły. To ostatnie było dziełem Lisbeth. Postać zdawała się karłem. gwałtownymi ruchami. A jednak całkiem wyraźnie dostrzegał kształt wśród drzew. Zmierzch był cichy i bezwietrzny. że tylko to jego wyobraźnia. Potem zaczął gwałtownie mrugać i potrząsnął głową-Kiedy znów spojrzał w tamtą stronę. Zerknął przez ramię. jak jeżą mu się włosy na karku. Gapił się w las. Adwokat Nils Bjurman powitał go uprzejmie i zaprosił do środka. farbą i świeżo parzoną kawą. postać stanęła w bezruchu.Gdy tylko usłyszał odgłos ludzkich kroków dobiegający zza drzwi. czyszcząc szafki. Czuł. Za nic nie mógł pojąć. Znajdował się w pobliżu Stallarholmen. Miriam Wu i Lisbeth Salander miały różne gusta w kwestii ubrań. lecz naraz usłyszał szelest i stanął jak wryty. jak duże wydaje się teraz to miejsce. Blond olbrzym poczuł się nieswojo. Las wydał mu się złowieszczy i przytłaczający. Zapukał odrobinę za głośno i odrobinę zbyt niecierpliwie. istota przemieściła się jakieś dziesięć metrów na prawo.

że nie żałujesz tej decyzji? .A już się zaczęłam cieszyć. . z wyjątkiem 155 wytartego stolika z litego drewna. jeśli go nie sprzedasz. _ poświęcę na to zapewne jakieś cztery sekundy tygodniowo. płaci mój czynsz.Nie zrobi się. oraz solidnego regału w pokoju dziennym. Przez chwilę siedziały w ciszy. są większe i lepsze. Lisbeth otworzyła swoją torbę. To mi odpowiada.Bardzo chętnie.Załatwiłam umowę z tutejszą wspólnotą mieszkaniową. _ Zajmiesz się moją pocztą. malując ściany w kuchni. który Mimmi zamierzała oszlifować i polakierować. . jednak wpadała J-arr> przy okazji i z zafascynowaniem obserwowała przyjaciół-^ Po zakończeniu prac mieszkanie było puste. a od czasu do czasu zakrada się. 156 _ Ale za darmo? Bez żadnej rekompensaty? To bez sensu. Potem Mimmi wstała zdecydowanie. uzupełniając datę urodzenia. Lisbeth poszła za nią. że właśnie sprezentowałaś mi połowę tego mieszkania? Chętnie je wezmę. sypialni i pokoju dziennym. przedpokoju.Nie teraz. . że będę kept woman. .pucując. Zamierzasz wpaść do mnie kiedyś na seks? Lisbeth utkwiła wzrok w Mimmi. Przez chwilę milczała.Chodź tutaj. . Mimmi wzięła długopis i podpisała się.Wszystko.Ależ jest świetne! To znaczy. żebyś tu mieszkała.Lisbeth. które Lisbeth zarekwirowała przy okazji porządkowania strychu. . wyciągnęła papiery i podała je Mimmi. . kiedy ty nagle zmienisz zdanie i zrobi się między nami nieprzyjemnie. . w którym dodatkowo lakierowała parkiet.Wprowadzam się w ten weekend. Jesteś pewna. który zdaniem Mimmi jeszcze się do czegoś nadawał. ktoś zapewnia mi mieszkanie. .Gdzie będziesz mieszkać? Lisbeth nie odpowiedziała. poszła do dużego pokoju i zgasiła gołą żarówkę wiszącą u sufitu. Wiesz. Lisbeth. Najprościej było wpisać cię jako moją partnerkę i sprzedać ci połowę lokalu. szorując wannę. Taki jest warunek. dwóch porządnych taboretów.Mam tyle pieniędzy. Zawsze możesz odmówić. . . Ale to nie wchodzi w zakres kontraktu. stracisz majątek. właściwie zawsze uważałam cię za trochę stukniętą.To wszystko? . ale nie chciałabym znaleźć się w sytuacji. Chcę. . że dam sobie radę. Mimmi zamilkła. Mimmi westchnęła.Można cię odwiedzić? . ale to znajduje się w samym centrum Sódermalmu. Musisz podpisać umowę. żeby trochę ze mną pohulać w łóżku. jak zinterpretować zwięzłe komentarze Lisbeth. . a czynsz właściwie żaden.Nie potrzebuję tego mieszkania. Kwota sprzedaży wynosi jedną koronę. Lisbeth nie interesowały takie manewry. niepewna. ale czy zdajesz sobie sprawę.

Lisbeth w ciemnościach dostrzegła jej miękkie piersi. czym się zajmujesz.Prawie zawsze mam ochotę.sobota 19 lutego SŁYSZĄC DELIKATNE pukanie w futrynę. Lisbeth kiwnęła głową. Lisbeth słyszała szelest ubrań. Gdy zdejmowała swoją koszulkę.To przyjacielska wizyta.A powinienem być? . . Zajęło jej to jakieś dziesięć sekund.Jesteś zły? . Lisbeth nasunęła się refleksja.powiedział Dragan. po czym wskazał jej krzesło dla gości. był w szoku. Na brzuchu. . 157 Będąc z Mimmi. jak Mimmi rozkazała. że w podobny sposób adwo-1 Nils Pieprzony Gnój Bjurman związał ją dwa lata temu. co powiedzieć. Na tym kończyły się podobieństwa.. Nie masz obowiązku informować mnie.Chcę się zabawić. a Mimmi przewróciła ją na plecy i rozsunęła jej nogi. Dragan wydął wargi. Było wpół do siódmej wieczorem. Lisbeth czuła tylko przyjemne oczekiwa-nie.Cześć. Potem Mimmi przewiązała jej oczy swoją koszulką. Mimmi użyła T-shirtu Lisbeth z napisem Y>u have the right to remain silent. Powoli odłożył długopis i odsunął raport. Nagle ogarnęły go gwałtowna irytacja i zmęczenie.Ponad rok . 159 . żeby związać jej rece na plecach. ~ Sama za bardzo nie wiem. . ~ Potrzebujesz pracy? Nie zamierzam cię więcej zatrudniać. Lisbeth podała mu kubek i usiadła. Parkiet był chłodny 1 od razu dostała gęsiej skórki. . Lisbeth zrobiła. Zerknął na zegarek. Czego chcesz? Odezwał się chłodniejszym tonem.Cześć . a jednocześnie czuł u'gę. Ochoczo poddała się.Kiadź się na podłogę.Nigdy nie uprawiałam seksu na podłodze w świeżo malowanym mieszkaniu bez mebli. a jej palce po wewnętrznej stronie ud. Zacisnęła oczy pod przepaską i pozwoliła Mimmi narzucić tempo.powiedziała. niż zamierzał. . Mogę wejść? Dragan Armanski na sekundę zamknął oczy. Kilka sekund później poczuła na brzuchu język Mimmi. . ~ Nie wiem. Rozdział 8 poniedziałek 14 lutego . Widziałam kiedyś taki film z Marlonem Brando.Nie pożegnałam się. Przez chwilę mierzyli się wzrokiem. Rozebrała się. Lisbeth zerknęła na podłogę.Dzisiaj będę dominującą suką. Lisbeth zaśmiała się krzywo. Starała się utrzymać dwa kubki kawy z automatu. Już od dawna nie była tak podniecona. . Przede wszystkim chyba się przywitać. wiedząc. że Lisbeth przynajmniej żyje. Potrząsnęła głową. Masz ochotę? . Rozbieraj się. którzy tak to właśnie robili. . Ja decyduję. Dragan Arman-ski podniósł wzrok i zobaczył w drzwiach Lisbeth Salander. o mężczyźnie i kobiecie w Paryżu.

dlaczego się nie pożegnałam.przerwał Armanski.Rób. odwiedzają go. . ale przez ostatni rok jego stan znacznie się poprawił. Lisbeth nagle się przestraszyła. że Palmgren żyje.Nie wiem. i co więcej.Pracujesz gdzieś indziej? Znów potrząsnęła głową.Twój pro blem to nastawienie.Niedawno wróciłam do Szwecji. . Zamieszkała na tydzień w szpitalu. a ostatnie miesiące spędziłam na Karaibach. Lisbeth zaniemówiła. absorbując sporą część jej uwagi. ale i tak odczuła to oskarżenie j niesprawiedliwe. Wstała i wyszła. jak chcesz. że mówiąc szczerze. -Żyje? _ Więc nawet nie wiesz.Gówno prawda ... nie powiedział jej.Było i nim bardzo źle i nie mógł komunikować się z otoczeniem. .odpowiedziała wymijająco. potem na Bliski Wschód i przez Bangkok do Hongkongu. i podróżowałam po wyspach Pacyfiku. czy umarł? _ Lekarze powiedzieli. aż jeden z lekarzy powiedział. Zawsze tak robiłaś. . .Chcesz. którym na nim zależy. stwierdzili. masz w dupie ludzi. którego szan wała. Ludzie. Człowiek. I wypchała sobie czymś biustonosz. W tamtej chwili przestała się martwić i wykreśliła go ze swojego życia. Lisbeth zagryzła wargę. . Jego słowa może były prawdą. Nie wiedziała. Zmarszczyła brwi..Już dwa lata minęły. Trudno mu mówić i trzeba uważnie słuchać. inni gówno cię obch . potrząsając głowami. I najwyraźniej nie sprawdzając później jego stanu zdrowia. co powiedzieć. Jakiś czas byłam w Australii i Nowej Zelandii. że. że to ja innych w ogóle nie obchodzę. Sama w ogóle nie zastanawiała się nad taką możliwością. że Palmgren leży w śpiączce i mało prawdopodobne. trochę tam. to nie chcę cię więcej widzieć. choć sam już chodzi do toalety. Armanski kiwnął głową. .odpowiedział Armanski.Dlatego. . dojrzałość przejawiała się w doborze stroju i zachowaniu. widząc jego zirytowane spojrzenie. Miesiąc siedziałam na Tahiti. _ Lekarze dużo o nim mówili .Zmieniłaś się.. .Podróżowałam . odkąd Holger Palmgren miał wyl Nie odwiedziłaś go ani razu . -Pojechałam do Włoch. że usiłuje znaleźć słowa.mówił Armanski niewzruszo 160 Lisbeth gapiła się na niego zszokowana. Jakaś nowa. W dużym stopniu jest zdany na pomoc innych. Zdawało się.. Potem przejechałam przez Stany. Dragan czekał. Armanski z zadumą pokiwał głową i przyjrzał się Lisbeth. a lekarze. czy żyje. Ale jeśli teraz pój dziesz.powiedziała wreszcie. Wezwała pogotowie. że być może powraca do zdrowia. . Cisza. Gdzie byłaś? -Trochę tu. nawet Armanski. by miał się obudzić. W tamtym czasie zwalił się jej na kark adwokat Nils Bjurman.. był skłonny ją odrzucić. To proste.. Zmieniła się. To ona znalazła Palmgrena. dokończyła jednak. że prognozy nie są zachęcające. Zastanawiała się chwilę. nie oglądając się za siebie.powiedział rzeczowo Armanski. . żeby go zrozumieć.Zazwyczaj jest tak. żebym sobie poszła? . gdy przed dwoma laty dostał wylewu. którzy chcą być twoimi przyjaciółmi. Ale nikt. .

Pomagałam Kallemu Blomkvistowi robić research..Nagle jej głos stał się znacznie chłodniejszy. po tym jak wzięłaś stąd sprzęt obserwacyjny i ktoś groził wam śmiercią. Gdy była ju2 przy drzwiach. czym będziesz się zajmować? Spojrzała na niego zamyślona. Armanski odchylił się na krześle i zamyślił. SPuściła głowę. Lisbeth milczała. I nigdy wcześniej nie dostała od nikogo tak niesamowicie cichej reprymendy. . _ Musisz mieć z czego żyć. czy mam od ciebie wieści.ale jemu też naprawdę na tobie zależy. gdybyś potrzebował się ze mną skontaktować. e mam tyle pieniędzy. czy go lubię . Nigdy wcześniej nie czuła się nędznym egoistycznym gównem..Wpadłam tu tylko z wizytą. _ Dobra. .. że radzę sobie.Coś się jednak wydarzyło. Przez chwilę siedzieli w ciszy. pytając. On też się przejmuje. . To numer moje) komórki i nowy adres mailowy. zawołał za nią.Nie obiecywałam. co się wydarzyć w Hedestad zeszłego roku. . że znow jestem w mieście. Ale chodziło mi o to. delikatnie mówiąc. Wręczyła Armanskiemu karteczkę i wstała. może i chciałabym zrobić dla ciebie jakieś zlecenie gdybyś mnie kiedyś potrzebował. .Mikael Blomkvist szukał cię wszędzie. Była to. Nie chcę być w to zamieszana. czy zostanę.To wszystko. że jej usta zmieniły się w wąską kreskę. że daję sobie radę.. Armanski kiwnął głową. że wszystko opowiem. . . Odzywał się co najmniej raz na miesiąc. .Poczekaj chwilę. Spotkałem się z nim raz zeszłej jesieni. Martin Vanger zabił się w wypadku samochodowym. ale musi to być coś. .Zakładam. jednak Armanski zauważył. On również nie chce rozmawiać o Hedestad. ~ Jak ci się wiedzie? Lisbeth wzruszyła ramionami.Nie wiem. Milczenie przerwał Armanski.. . Co mnie zainteresuje. nie szukam pracy. Co zamierzasz? 162 pójdę odwiedzić Holgera Palmgrena. że nie chcesz mi również opowiedzieć.. Lisbeth siedziała w milczeniu. . czym chcę się zajmować. Nie wiem.Nagle łzy napłynęły jej do oczu. _ Mówiłam przecież.Wpadłam tylko się przywitać i powiedzieć. że nie chcesz powiedzieć. ~ Z czego się utrzymujesz? Masz pracę? ~ Nie. _ Nie wiem. 161 Armanski zlustrował ją badawczym wzrokiem.I zakładam. . nie mam pracy i nie wiem.mówił dalej Armanski . Lisbeth nie chciała dyskutować o Mikaelu Blomkviście. jaką rolę odegrałaś w aferze Wennerstróma. . jak interpretować jej słowa. Ni» wiem. A siostra Vangera powstała z grobu. mam tyle. Nigdy nie miał pewności. sensacja.

że oskarży o to Milton Security Skreśl ją z listy klientów. która będzie ci pasować. w przyszłym tygodniu będzie przeciek do mediów. nie interesuje mnie już zdobywanie dla ciebie mformacji. Znowu to zrobiła.? . że niemal postanowiłem nigdy więcej cię nie zatrudniać.Nie można na tobie polegać.. gdy naprawdę natkniesz się na jakiś Problem. Lisbeth zniknęła. Biorę tylko taką robotę. Nigdy nie zawaliłam roboty.. których szanuję.odezwał się z powątpiewaniem.. W najbliższych dniach dostanie kolejny list. Po sekundzie Lisbeth znów stała w drzwiach. Jeśli mam dla Clebie pracować. . jakie stosował dla ludzi z jednostek operacyjnych Milton Security.No więc. Odezwij się. Jestem niezależna finansowo. Wierzę ci na słowo. przed jakimś wariatem. ~ Działania operacyjne? Ty? Co znikasz bez śladu. kiedy tylko chcesz? 163 . tak więc są duże szanse. o którym nie mogła nic a nic wiedzieć. od ochrony osobistej p0 specjalistyczny nadzór ekspozycji sztuki. Jest stuknięta.. co robić. którą przy. .Nie musisz się wysilać. Dragan Armanski wpatrywał się w Lisbeth. cokolwiek to znaczy. Na zdrowy rozum nie mogła nic wiedzieć o tej sprawie. . jęłam. często z doświadczeniem w policji. Lisbeth Salander stanowiła jaskrawy wyjątek od kryteriów. Ale wszyscy muszą jakoś się utrzymać. Może jakieś działania operacyjne. musisz zaproponować coś. z którym nie będziesz mógł dojść do ładu. Dragan Armanski spoglądał na nią bezradnie. Nie mogła wiedzieć. Musi mieć wtyczkę w Milton- . . Christine Ruterford. nie potrzebuję pieniędzy. . Myślicie. .A tak w ogóle.Jakiego rodzaju problem? ~ Taki problem. Jednak od wielu lat należysz do niewielkiego grona ludzi. Poza tym w dziewięćdziesięciu procentach to mężczyźni. jesteś drugą osobą. Mówię poważnie. Ale gdybyś potrzebowała roboty. gdy będziesz miał naprawdę trudny problem. Ale jesteś świetnym researcherem. Mogło to oznaczać wszystko. Odwróciła się na pięcie i wyszła. Jego zespół opera-cyjny to niezawodni i pewni weterani. . Przeszedł go prąd. Nie potrzebuję twoich pieniędzy. .Skrzywił się. co mnie zainteresuje. Zanim Dragan Armanski zdążył otworzyć usta. To znaczy. .Gówno prawda. żeby wzbudzić zainteresowanie. Jest spore ryzyko. jesteś niezależna finansowo. ale chodziło o robotę w te-renie.Dragan. Jestem niezła w rozwiązywaniu zagadek. jaką odwiedziłam od mojego powrotu. którc mnie zainteresuje. Potrząsnęła głową.Zapomnij. Dwóch twoich ludzi od miesiąca ochrania tę aktorkę. Naprawdę stuknięta.Dobra. który wypisuje anonimowe groźby..Sorry. Dragan Armanski potrząsnął głową. Rzuciła uwagę na temat.Dobra. Ona i jej chłopak napisali te listy. . że odmówię. -Tak. W końcu kiwnął głową. że to robota kogoś z wewnątrz. Może mam robotę. Podeszła do jego biurka.. . Gapił się na puste wejście. Pojęcje „działania operacyjne" to żargon. Odezwij się. Utkniesz i nie będziesz wiedział.Nie chcę od ciebie pracy. ... bo zna tyle szczegółów z jej życia. To lipa. Dragan Armanski zmarszczył brwi z powątpiewaniem.Tak mnie zirytowało twoje zniknięcie..

Gdy nakazywał jej podnieść widc lec. Muszę sprawić sobie własny samochód. ale można go odwiedzić następnego dnia. Mniej więcej jedna próba na trzy kończyła się fiaskie 1 jedzenie spadało z widelca. którym pojechała do Appeh/iken kilka tygodni wcześniej. Od czternastu miesięcy przebywał w ośrodku rehabilitacyjnym Erstaviken w Alta. że Palmgren śpi. Nagle stanęło jej przed oczami Appeh/iken. uzyskała informację. że Holg Palmgren naprawdę żyje i że Armanski jej nie okłamał. Teczka ze sprawą Ruterford leżała w szufladzie zamkniętej na klucz. powoli przesuwała się w bok. chodząc tam i z powrotem po mieszkaniu. ale Zebrała się na odwagę i weszła do recepcji. Przyspieszyła kroku z poczuciem. Zadzwoniła do sódermalmskiego szpitala i przedzierając się przez najróżniejsze centrale. Ręka zdawał się żyć własnym życiem. Problem tkwił w koordynacji. Spędziła wieczór. Ale tylko zterech . szef racyjny i tych kilka osób. sunąc w stronę policzka albo brody. wypaliła trzy papierosy 0 jedenastej znów poszła do recepcji. Akcepto fakt. zobaczyła Holgera Palmgrena.. Dodzwoniwszy się. czekając. Wypożyczyła tego samego nissana micrę. wytłumaczyła. Otworzył pocztę i wysłał do Franssona maila z prośbą. . lecz uwagę skupiał na swoim talerzu. Gdy prowadził ją do us w ostatniej chwili zmieniała kierunek. Armanski potarł brodę. Wskazano jej jadalnię korytarzem na prawo. Parkując przed ośrodkiem. by zjawił się w jego biurze następnego dnia i zainstalował ukrytą kamerę.sam Armanski. Lisbeth może posiedzieć 165 w poczekalni albo przyjść później. Siedział zwrócony twarzą w jej stronę. Zerkając znów na zegarek. Około ósmej przeszła się do wypożyczalni samochodów przy Ringvagen.. poszedł już do domu. poświadczeni i pewni zawodowcy. Gdy stanęła w drzwiach pustawej jadalni. Umiał ustawić wideł pod odpowiednim kątem. Jego umysł pracował doskonale. Spojrzał na biurko. zgarnąć jedzenie. poczuła nagły niepokój. że Harry Frans-son. Jego twarz była dziwnie drętwa. a chwilami ślini się jak dziecko. zdołała po chwili zlokalizować Holgera Palmgrena. wzięła prysznic i zjadła śniadanie w 7-Eleven. że nie będzie do-st?Pny wcześniej niż po jedenastej. po raz trzeci prób" jąc nabrać na widelec kęs zapiekanego makaronu. że Palmgren Iest właśnie na rehabilitacji. W biurze była instalacja alarmowa.pięciu ludzi znało tę sprawę . Położyła się wcześnie i niemal od razu zasnęła. sprawdziwszy w dokumentach. Obudziła się o siódmej. Jednak nie znosił tego. Siedział na wózk Dopiero w tym momencie Lisbeth zrozumiała. stwierdził. które zajmowały się groźbami. iż nie potrafi normalnie chodzić i nie jest w stanie ro' wielu rzeczy. Czuła się nieswojo. jakby miał ko setki. szef działu technicznego. LISBETH SALANDER poszła prosto do domu na Mose-backe. HOLGER PALMGREN przeklinał cicho. Wyglądał. a potem w lewo.164 * kto wynosi dane i informuje ją na bieżąco. Trzymał niezgrabnie widelec całą dłonią i skoncentrowany kierował jedzenie do ust. podnieść i ski rować do ust. że nie może sprav jeść. Recepcjonistka z widniejącym na identyfikatorze imie-niern Margit. że musi szybko coś zrobić. Zapadł się w sobie i zestarzał. Wróciła więc na parking i wsiadła do samochodu. gdzie poprosiła 0 potkanie z Holge rem Palmgrenem.

widząc. Od razu poznał tę wąską jak u lalki piąstkę. jednak rozumiał potrzebę Lisbeth. ~ Ghcesz też? Z mlekiem i bez cukru.. Lisbeth wyglądała na straszliwie świadomą swojej winy. .w jej przypadku nader niezwykłe zachowanie. Kiedy przełknął ostatni kęs. Myśleli. że można tu dostać jakąś kawę? .Wybacz mi. Uśmiechnął się. Gdy wskazał na szklankę mleka ze słomką.Leżałeś w śpiączce. lecz przynajmniej jadł samodzielnie. Karmiła go w geście pokory . że rehabilitacja przynosi efekty. . Karmiła go kęs po kęsie. Jego serce zupełnie bez sensu zaczęło nagle walić. aż skończy przeżuwać. Miał grymas na ustach. żeby mógł się napić. Chwyciła go mocno za rękę i odetchnęła.. Zazwyczaj Palmgren nie znosił. gdy zza jego ple* ców wyłoniła się ręka i delikatnie wzięła od niego widelec166 Zobaczył. Opuścił dłoń.Myślałam. . że umrzesz w ciągu doby. Holger Palmgren odchylił się na wózku i odetchnął głęboko. jak zawsze? Kiwnął głową. Otworzył usta i przyjął podane mu jedzenie. nie chcę dokładki. . -Buf zarg. żeby nabrać kolejny kęs. gapiąc się na jej twarz. podała mu ją spokojnie. me potrafił wyartykułować nawet jednej sylaby. gdy ktoś mu pomagał przy posiłku. Patrzyła wyczekująco. Jeszcze sześć miesięcy wcześniej jego ręka trzęsła się tak mocno. Uprzątnęła tacę i wróciła po chwili z dwo-ma kubkami kawy. Wybacz.Nie wiedziałam. Wargi i język nie chciały prawidłowo artykułować dźwięków. odwiedziłabym cię już dawno. Gdybym wiedziała. Wyglądała na przestraszoną. . odłożyła widelec i spojrzała na niego pytająco.Myślisz. Nie zamienili ze sobą ani słowa w trakcie całego posiłku. Lisbeth wzięła serwetkę i wytarła mu usta. Bufet za rogiem. Potrząsnął głową. Holger Palmgren chciał poruszyć tysiąc spraw. co było rzeczą Jezwyczajną. Przykro mi.powiedziała. a lekarze mówili. Teraz spożywanie posiłków szło mu wprawdzie wolno. Siedzieli ^ milczeniu. Wreszcie przerwała ciszę. Przed oczami pojawił mu się obraz Lisbeth całującej jego rękę. Uniósł dłoń i położył ją na małej pięści Lisbeth. Nie chodziło o to. Znów kiwnął. uśmiechnął się na myśl o tej niedorzecznej fantazji. że żyjesz. któremu okazuje się szacunek.Jednak wiedział też. iż nie mógł donieść do ust nawet jednego kęsa. nigdy bym nie. Zamamrotał. Nie zamierzał się poddawać. że jest niesprawny. póki nie odzyska pełnej kontroli nad swoimi kończynami. że pije czarną. capo di tutti capi. by mógł pić kawę. że umarłeś . Kiwnął głową. że zachowała jego s'omkę ze szklanki z mlekiem. przez dłuższą chwilę Palmgren siedział w bezruchu. Za to ich 167 spojrzenia spotykały się nieustannie. Uśmiechnął się.spytała. Wydzielała kęsy w sam raz i czekała. Zauważył. Nagle poczuł się jak ojciec chrzestny z amerykańskiego filmu. że nie przeżyjesz. Nie. . więc po prostu sobie poszłam. jak dłoń nabiera makaron i podnosi widelec do ust. Przekręcił głowę i napotkał wzrok Lisbeth Salander mniej niż dziesięć centymetrów od swoich oczu.

. jakiego nie doświadczyła od dawna. . Lisbeth zmieniła temat.z egoistycznych pobudek chciał utrzymać z nią kontakt.. Wyglądała dorośle. której nigdy nie miał.Msze uchlć. Jest najbardziej kompetentnym człowiekiem. .Sss. jakby była córką. Palmgren pytająco zmarszczył brwi. Kochał tego cholernego. ~ Sąd? Co masz na myśli? . 168 _ Świetnie sobie radzę. Ten jej zwyczajny krzywy uśmiech. po prostu wyjechałam. by go okłamać. Najwyraźniej miała jakieś problemy z nowym opiekunem.. że twarz Lisbeth pociemniała.. Przeżył wylew i miał trudności z mówieniem i koordynacją ruchową. Bez pożegnania. _ Jaknow opiekn praw? Jak nowy opiekun prawny? Holger Palmgren zobaczył. Nagle jej usta napięły się nieco..Podróżowałam. Usunęła kolczyk z wargi i hm. . twojbezwłasn. nigdy nie okłamała go wprost. wytatuowana osa również zniknęła z jej szyi. porównał jej obraz w swojej pamięci z dziewczyną. jak się wiedzie Lisbeth.Nigdyś niemartw. Uświadomił sobie.Jak długo tu jesteś? Palmgren nie był w ciemię bity. która siedziała przed nim.. jakiego kiedykolwiek spotkałem. Była schludna i dobrze ubrana. ale jego zdolności umysłowe pozostały nietknięte. Ale Armanski się martwił. Alarmanski si martw. Dobrze sobie radzisz. polegał na odwracaniu uwagi.. Popatrzyła na niego ufnym wzrokiem. Uśmiechnęła się pierwszy raz i Palmgren rozluźnił się. Jej sposób na to. . Zniknęłaś. 169 . Zmieniła się. i chciał mieć powód.Nie rozumiem. Zabrzmiało to jak atak kaszlu. że odkąd ją znał. ale też nie zawsze była całkiem szczera.. Rozejrzawszy się po jadalni. Nigdy się nie martwiłem.. Lisbeth uśmiechnęła się jeszcze bardziej krzywym uśmiechem i nagle poczuła. Zawsz da sobirad. Roześmiał się po raz pierwszy od kilku tygodni. skoro doczłapawszy do toalety. wkurzającego dzieciaka. umiem się z nim obchodzić. żeby sprawdzić. Co wcale Palmgrena nie dziwiło.Jest w porządku. Ale ona zawsze przeżyje.Nigdy. . jego radar od razu wykrył fałszywy ton w głosie Lisbeth. .. . póki jeszcze mógł? Wiedział dlaczego . W dodatku powrót do pracy jest zbyt kłopotliwy i trudny dla rośliny przebywającej w domu opieki.. . Nagle poczuł ogromny żal. Czuł. Przyjrzał się jej. by tak to zostawić.. przenigdy nie musisz się o mnie martwić.Wskazał na jej ubranie. Ile to razy zamierzał skontaktować się ze swoim kolegą po fachu Nilsem Bjurmanem. Kiwnęła głową. . jak gdyby to on w istocie zawiódł Lisbeth.Rozmawiałeś z Draganem Armanskim? Kiwnął głową. Zawsze dasz sobie radę.Znikś. ledwie rozpina rozporek. .Ssąd. Musiałam uciec. Martwiłeś się? Potrząsnął głową.Dobrz sobi radzi. że jej serce przepełniło ciepło. ale tego nie zrobił? I dlaczego nie zajął się kwestią jej ubezwłasnowolnienia.

Twarz Holgera Palmgrena czerwieniała i wykrzywiała się gdy nie mógł sformułować słów. Mam własne pieniądze i czuję się świetnie.Może pani powiedzieć. .Uderzył knykciem o blat stołu. zanim pielęgniarka nie przerwała ich przekomarzań nad szachami. -Tak. gdybym cię potrzebowała? Potrząsnął głową. pieprzony. I robimy postępy. Opowiem ci. ale ufał Lisbeth na tyle..Dwa lata nie miałam okazji porządnie cię ograć. Poddał się. . Chcę ciebie. Planuję zająć się moim ubezwłasnowolnieniem w najbliższym czasie. ale nie wbrew Prawom Bożym. Do lata będziesz sam spacerował po parku. że wzbudziłaby jeg° zastrzeżenia. . iż czymkolwiek się zajmowała. Był przekonany.Pr? . głupi staruch z ciebie. W odróż-ieniu od innych Holger Palmgren mial bowiem pewność. Położyła przed nim szachownicę. Gdzie pracujesz? Nie u Ar-manskiego. Może i nie wygłosisz mowy końcowej w sądzie. ¦ Lisbeth Salander jest prawdziwie moralnym człowiekiem. Dobra? Znów potrząsnął głową. .. że będę potrzebować pomocy. To twoja córka? Spojrzenia Lisbeth i Palmgrena spotkały się. skoro takie masz nastawienie. ale może się zdarzyć. nie pracuję już dla Armanskiego. prawda? Ostatnie pytanie było skierowane do Holgera Palmgrena. Nagle poczuł się szczęśliwy jak dziecko. . . Lisbeth położyła rękę na jego ramieniu i uścisnęła go ostrożnie. że to jego własna. Ten kiwnął głową..Dzipracjesz? Ni u rmanskie. . Problem w tym.zapytała pielęgniarkę.. że pora na popołudniową sesję rehabilitacji. Nie muszę już dla niego pracować.. Potem kiwnął. Palmgren znów zmarszczył brwi. Schyliła się po torbę.Głupi. której szczegółów nie chciała zdradzić. iż jej moralność nie zawsze pokrywała się z tym.. rozważając w tym czasie. W tej chwili chcę robić coś zupełnie innego. Potrzebuję adwokata. by wiedzieć. . . ale nie spieszmy się. Pokom-plikowało się. . Lisbeth zawahała się chwilkę.Przybr cór. Zdał sobie sprawę. ale będziesz mógł mi doradzić. co stanowiło prawo. . Lisbeth zebrała figury i złożyła szachownicę. . LISBETH ZOSTAŁA u Holgera Palmgrena dwie godziny.Holger.Od teraz będę cię często odwiedzać. nie martw się o mnie. jak powinna wytłumaczyć swoją sytuację życiową. położyła ją na stole i wyjęła szachownicę. Troska o mnie nie jest już twoim obowiązkiem. jak zachorował Na pamiątkę? Dała mu białe.Już teraz możesz przejść kilka kroków.Zast. . starch. Musiała ją ukraść z mieszkania po tym. na czym polega ta rehabilitacja? . gdy nadejdzie pora. tłumacząc.Nie rozumiem.. . Zdążyła pobić go trzy razy.To trening siłowy i koordynacji ruchu. mogło to być Wątpliwe z Prawnego 170 punktu Widzenia. żeby się utrzymać. Przybrana córka.Holger. W porządku? Byłbyś moim adwokatem. Planowała jakąś zagrywkę..

Odesłano ją do doktora o nazwi-u A. Wtedy miałam dwadzieścia cztery lata. Pani go zna.Jak miło. . gdy dostał wylewu. że przyszłaś z wizytą. ~ Przyjdę cię odwiedzić w piątek.Chcę wiedzieć. którego znalazła w biurze na końcu 171 korytarza.tak to wygląda.Powinien to być Dragan Armanski. to naprawdę nieprędko się pani odezwała. grając w szachy Ale i tak nie mogę rozmawiać z panią o stanie zdrowia pacjenta bez jego zgody . jaki jest jego stan i co z nim będzie. że on. że nie p0' winien mnie obciążać swoim cierpieniem i że to on jest nadal 172 odpowiedzialny za mnie. jeśli stan się pogorszy albo nastąpi zgon. Spotkała się pani z nim dzisiaj i sama mogła stwierdzić. Otrzymałem informację. że jest pani pierwszą osobą. Si-varnandan. Ku jej zaskoczeniu mówił z wyraźnym fińskim akcentem. Poprosił o PESEL i numer telefonu. Przeżył wylew.Nazywam się Lisbeth Salander. kiedy to pan Armanski tu zajrzał. . Wreszcie podniósł wzrok. Poszła z nim powoli Windy i tam się rozstali.Może pan do niego zadzwonić i potwierdzić. Może to niezupełnie według regulaminu. nie jest to krewny. Doktor A. Doktor A.A takiej zgody nigdy pan nie uzyska od tego upartego durnia. ale ma zostać powiadomiony. która odwiedza go od Bożego Narodzenia. który irytował Lisbeth. rodzoną czy przybraną. ..Opiekował się mną od trzynastego roku życia do momentu. Jak tylko zamknęły się drzwi. . że żyje.Zgadza się. . że Palmgren zmarł. Doktor A. . Jego przypadłością jest fałszywe wyobrażenie. że jego najbliższą krewną jest osiemdziesięciosześcioletnia kuzynka z Jamtlandii. . . Sh/arnandan wziął długopis i starannie wpisał nazwisko Lisbeth do kartoteki Palmgrena. że siedziała pani z panem Palmgrenem dwie godziny. zdaje się. . że ma trudności z koordynacją i mówieniem.Nie potrzeba. .Ale skoro jest pani dla niego najbliższą osobą. . Miał ospowatą cerę i rzadki wąsik. . ale chcę wiedzieć. Sivarnandan otworzył kartę pacjenta i przeczytał wstępne strony. Pochyliła się i pocałowała Palmgrena w Policzek. Niech pan wpisze moje nazwisko do jego kartoteki. ale biorąc pod uwagę fakt.OK. Teraz jest pani formalnie jego przybraną córką. ^ Palmgren z trudem wstał z wózka.. W istocie.Tłumaczenie: Gdzie Sl(> do cholery.Nie mam tu żadnej notatki o tym. Wczoraj dowiedziałam się. ^jdała się do recepcji i zapytała. O ile wiem. Jestem dla niego najbliższą osobą na tym świecie. ktoś go odwiedzał kilka razy. podziewałaś przez cały ten czas? Lisbeth zignorowała ton wypowiedzi. wyjaśniła.odpowiedział nieprzekonany doktor A.. że pan Palmgren ma córkę. .. to skomplikowane. z kim rozmawiać w sprawach gżących pacjentów. Wierzę pani. a nie na odwrót . Sivarnandan uniósł brwi i przytaknął.Sivarnandan.. Poszperała w wewnętrznej kieszeni kurtki i rzuciła doktorowi A. kim jestem. przez dwa lata myślałam.Możliwe . Przedstawiwszy się. Gdybym wiedziała. że jest przybraną córką Holgera Palmgrena. Sivarnandanowi długopis na biurko. jakie są prognozy i czy wyzdrowieje.

Anders? .zapytała nagle. że lubi doktora A. Lecz nie tak jak dziecko.Problem polega na tym. Stracił niemal dwa lata życia.on rozumie znaczenie słów.Co go czeka? Doktor A. żeby wyczekiwał tych wizyt i nie znudzi się nimi. Najczęściej pacjenci nie wybudzają się z takiej śpiączki. że wszystko w rękach Boga. musi uczyć si ich od nowa. lepszą niż moja? Prawdę mówiąc. Anders. .Wiem. Naprawdę przez długi czas był rośliną. Pół roku temu nie mógł jeść bez pomocy. że jego zdolność mówienia będzie lepsza niż dzisiaj. Wbrew wszelkim prognozom zaczął wykazywać oznaki poprawy i dziewięć miesięcy temu umieściliśmy go tutaj. całkowicie niesamodzielnych. ale nie potrafi ich formułować. Poczuła. Od tamtej pory musiał znowu nauczyć się kontrolować swoje ciało i mówić. . . jak mogę pomóc? . Może umrzeć z powodu krwotoku dziś w nocy. Pobudza intelektualnie. Albo żyć względnie normalnie jeszcze dwadzieścia lat.No dobra.A mowa? . że przez trzy miesiące leżał na intensywnej terapii. nawet znacznie lepiej.Niech pani go odwiedza. będzie mógł spacerować po naszym parku. jakich słów ma użyć.Nie chcę.To była dla niego żmudna rehabilitacja i dopiero podczas ostatnich kilku miesięcy mogliśmy tak naprawdę zauważyć wyraźną poprawę. Spojrzał na nią rozbawiony. . . to ja go znalazłam i zadzwoniłam po karetkę. -Ma pani kryształową kulę. Chyba można powiedzieć. Niech mu pani da jeszcze kilka miesięcy. 174 CZy jakaś forma specjalistycznej terapii może zwiększyć .A jeśli będzie żył te dwadzieścia lat? .Będzie lepiej? . Najwyraźniej nie był jeszcze gotów. Mam nadzieję że za kilka miesięcy.Tak. zcze przed miesiącem ledwie wstawał z wózka. z Abo. Sivarnandana o hinduskim wyglądzie i fińskim akcencie. Początki były trudne.Anders. To samo dotyczy orientacji. Skoro panią lubi.Urodziłem się na Sri Lance. . ale zostałem adoptowa przez rodzinę z Finlandii.. gdy miałem zaledwie miesięcy.Co kryje się pod A? . ale teraz widzimy postępy każdego dnia. do lata. Nie wiem. . . Zastanawiała się dwie minuty. że zarówno jego ośrodek mowy. Trudno mu przypomnieć sobie. jak i zdolność poruszania się przestały funkcjonować. nie mam pojęcia. Sivarnandan rozłożył ręce. chcę. Zadumana Lisbeth pokiwała głową. jednak czasem tak się zdarza.Aha. Długi czas był nieprzytomny. co było Mazane między innymi z zanikiem mięśni od długotrwałego 173 leżenia. zobaczy pani. które uczy się mówić . . Dziewięć miesięcy temu nie mógł rozróżnić strony prawej od lewej ani kierunku jazdy w windzie. żeby przychodziła tu pani codziennie. . Przeniesiono go najpierw na oddział dla przewlekle chorych z demencją.Mogę przychodzić codziennie. Więc powinna pani wiedzieć. by umrzeć. W każdym razie teraz może jako tako przejść niewiei ką odległość. .

. nie odrywając wzroku od jezdni. Ma brata. Ten cholerny typ jest na długie zwolnieniu lekarskim i nie odbiera domowego telefonu. ile będzie trzeba. Zajmie się pan tym od jutra i dopilnuje. iż to my jesteśmy ową specjalistyczną terapia. by pieniądze na opłacenie pensji i potrzebnego sprzętu zostały złożone w funduszu pod koniec tego tygodnia. Doktor uśmiechnął się nagle do Lisbeth. Co zamierzasz zrobić? . . -0vvażnie wyglądasz. Przysu-n^ się i pocałował ją w policzek.To niech pan go zatrudni.Oboje nie żyją.A szkoda byłoby pominąć przedstawiciela służb specjalnych. że u nich pracuje. MIA BERGMAN ZWOLNIŁA i podjechała swoim fiatem do chodnika przy stacji metra Stare Miasto. Mia Bergman zerknęła na swojego chłopaka. Po prostu nie wiem. zanim go ujawnimy.Deadline za miesiąc. kogo oskarżamy. Blomkvist żąda. który mieszka w Hiszpanii.Niech pan zatrudni osobistego trenera dla Holgera Palm-grena. ~ Cześć .Naprawdę nie. . rzecz jasna. Nie.Nie wiem. ~ 0 co chodzi? 175 .Odszukać go.Dla pacjentów takich jak Holger Palmgren ideałem byłby osobisty trener w pełnym wymiarze godzin. Tylko małe zamieszanie z tekstem. by wszelki potrzebny sprzęt był na miejscu. Próbowałaś kiedyś wyciągnąć ze służb spe-cjalnych jakieś informacje? Nie przyznają się nawet. A ty jak się czujesz? Żadnych stresów? Skubnął ją ostrożnie w bok. Dag Svensson otworzył drzwiczki i w biegu wsiadł do samochodu. który chodzi na dziwki. _ obawiam się. . podczas gdy Mia wmanewrowała fiata za autobus komunikacji miejskiej. jednak zapewniam panią. .Leży w szpitalu? . jak go złapać. Mam problem z Bjor ckiem ze służb specjalnych. Zrobiłem dziewięć z dwudziestu dwóch zaplanowanych wywiadów.Słucham? . .powiedziała. Ja dopilnuję. ale jestem spokojna. nieugiętym spojrzeniem. . kierując samochód przez Slussen do tunelu na Nynasvagen. . by każdy. stało się coś? L*ag Svensson westchnął i zapiął pas. lecz zaraz znów przybrał poważny wyraz twarzy. Niech pan znajdzie najlepszego. Ale w Szwecji od dawna już nie mamy takich możliwości. Facet nie jest żonaty. nic takiego. .A gdyby nie musiał się pan martwić o cięcia w budżecie. żebyśmy mieli większe jiodki i mogli uniknąć tych wszystkich cięć. jakiego się tylko da.Życzyłbym sobie oczywiście. . Obrona w przyszłym miesiącu i już będę doktorem.Sprawdzałeś jego rodziców? .Pani żartuje? Lisbeth popatrzyła na doktora Andersa Sivarnandana twardym. miał szansę to skomentować. co mógłby pan mu zaproponować? .W najgorszym razie musimy wyciąć fragment dotyczący Bjorcka. że pan Palmgren ma tu kompetentną opiekę.o szanse? Zapłacę.

. Mia Bergman 176 Myślałem. Ryzykowałyby wtedy ¦Tciem. robiłaś wywiad z dziewczyną o imieniu Irina P jakiś rok temu. .Spójrz na tylne siedzenie. Dag Svensson otworzył Front Russia with Love na części zawierającej wywiady i wyszukał Tamarę. Łatwo rozszyfrowaV> z którą dziewczyną rozmawiałam. którego nazywasz Anton. Kurwa mać.Ściągnął ją tu człowiek.. już wydrukowana! .Znasz się na tym. . . Wyciągnął egzemplarz rozprawy...Pisałam o niej w mojej pracy . kowala swoje życie.Prawdopodobnie nazywa się Zala. Czytałaś w zeszłym tygodniu. z Sankt Petersburga. ..Właśnie się zastanawiam. Tym policjantem. Dag Svensson roześmiał się.powiedziała wreszcie Mia. _ Spokojnie.No co? .Mia.Kim jest Anton? 177 . że mogą mi za to obniżyć stopień na obronie. . Ostrzegano mnie. ale nie ujawnię nazwisk tych dziewczyn. czyli żadnych charakterystycznych Szczegółów.. który zajmował się sprawą burdelu w Sódertalje. Skończony łajdak. Dlaczego miałabyś się denerwować? . kiedy prowadzę. Gratulacje. Dag Svensson odwrócił się i zobaczył torbę. . muszę zepsuć nastrój. From Russia with Love Trafficking. W ciszy minęli Skanstull.Nie. Gdy czytał w skupieniu. minęli Gullmarsplan i halę widowiskową Globen.Spotkałem się dzisiaj z Gulbrandsenem. A co? .. musimy to oblać. .Irina P. To właśnie Irina P. pani doktor.. .pięć razy i dopiero na ostatnim spotkaniu podała jego nazwisko. obróciła kilka razy..Nie posługuję się prawdziwymi nazwiskami.Ale gdzie? .Hm. Pieprzony dziennikarz i klient w jednym. przysunął się i znów pocałował ją w policzek. ale myślę.wykrzyknął.. Po chwili znów przybrał poważną minę. . że jest Polakiem albo Jugosłowianinem i w rzeczywistości nazywa się inaczej Rozmawiałam z Iriną R jakieś cztery . przestępczość zorganizowana oraz środki zaradcze podejmowane przez społeczeństwo. że będzie gotowa dopiero w przyszłym tygo-O cholera. zamierzała z tym skończyć. Właśnie porząd. Tak więc w każdym P^ypadku mam jedynie pseudonimy i osoby. to straszne. których nie Sle zidentyfikować. Diate go nie ujawniam klientów. gdy wrócimy do domu. Nigdy nie rnog}arri go do końca zidentyfikować. dwadzieścia dwa lata.Ma tam pseudonim Tamara. I trzymaj ręce przy sobie.odezwał się Dag. doktorem zostanę nie wcześniej niż za trzy tygodnie. . _ A tak w ogóle. ale naprawdę strasznie się go bała.Przeprowadzałem konfrontację z Sandstrómem. . że znaleźli tam dziewczynę w kanale? Było na pierwszych stronach popołudniówek. . Trafiłem na nazwisko Zala jakiś tydzień temu. pierwszy raz przyjechała tu w 1999 roku.

Nigdy nie mogłam go zidentyfikować.Wiem. Doktor A. grając z Palmgrenem w szachy. że nie tylk° był klientem. że obserwuje otoczenie z największą podejrzliwością. również adwokat z Gibraltaru. SIYARNANDAN zatrzymał się po drodze do jadalni. że robił layout do ulotki informacyjnej Instytutu Zdrowia Publicznego o chorobach przenoszonych drogą płciową? . Sivarnandan zauważył. Żartować z niej było rzeczą wprost niedopuszczalną.A zwróciłaś uwagę. że Lisbeth nie traktowała Palmgrena ze szczególną powagą ani jak chorego przeciwnie. przynosząc kawę.Nie wiedziałam. To ja z nią rozmawiałam. Prawie niemożliwa wydawała się też zwyczajna rozmowa z Lisbeth. . Kilka dni po pierwszej wizycie wróciła z plikiem papierów. gdy przedstawiłem zebrane materiały na jego temat i zapytałem. .. czym się zajmu-lp. Mia Bergman zerknęła na niego.. Zwyczajem stało się. W zarządzie zasiadała jedna 0s°ba. Doktor A. dlaczego to robi. ale to dość niespotykane nazwisko. kim on jest? . że Lisbeth przychodziła z wizytą raz w tygodniu. Rzecz jasna załamał się zupełnie. Przewodniczącym fundacji był adwokat Zarnieszkały na Gibraltarze. dlaczego chodzi na nastoletnie dziwki ze Wschodu i folguje swoim fantazjom o gwałcie.Właściwie nie jest prawdziwym dziennikarzem. ze dziewczyny cholernie się go boją i żadna nie chciała nic więcej powiedzieć. a do tego rewident 181 . które urzeczywistniał z tamtą dziewczyną. Rozdział 9 niedziela 6 marca . odpowiedziała wymijająco. między innymi Zala. Jest tylko nazwiskiem. Powoli dostałem od niego jakby wyjaśnienie.piątek 11 marca DOKTOR A. Projektuje broszury reklamowe dla firm.Odbyłem z nim konfrontację w zeszłym tygodniu. _ Nie wiesz. Ale ma naprawdę chore fantazje na temat gwałtu. a ona z chęcią pozwalała. Sivarnandan zmarszczył brwi.. _ Nie. która uważała się za przybraną córkę Holgera Palmgrena. ale i załatwiał interesy dla seksmafii.Sandstróm znalazł się w takiej sytuacji. Nie potrafił rozgryźć tej niesamowitej dziewczyny. Siedzieli pochyleni nad szachownicą. . Zdaje się. Opuszczała ośrodek mniej więcej o ósmej wieczorem. Podał m' 178 zwiska.Jak to? . zobaczywszy Holgera Palmgrena i Lisbeth Salander. Miała charakterystyczny wygląd i wydawało się. kiedy nadchodził czas. by Palmgren położył się spać. zdawali się ciągle przekomarzać.zapytał Dag. Zjawiała się zawsze około trzeciej i spędzała kilka godzin. które pojawia się od czasu do czasu. najczęściej w niedzielę. Gdy przy jakiejś okazji zapytał ją.Ach tak? . . Nie powiedział o nim nic sZCZególnego. by jej usługiwał. ore były dowodem na utworzenie fundacji non profit i o jej °kreślonym celu: wspierania rehabilitacji Holgera Palmgrena domu opieki.

by nie powiedzieć nadzwyczajne przedsięwzięcie. a ku ogromnemu zaskoczeniu Sh/arnandana pierwszą pensję wypłacono jej z góry. a jako nastolatek wziął udział w międzyszkolnym turnieju w Abo. Została formalnie zatrudniona przez fundację. podnosiła wzrok i przesuwa-I którąś z figur. . jako osobistą asystentkę i trenerkę Holgera Palmgrena. poświęcił pięć minut na obserwację szachownicy. Wcześniej bowiem przychodziły mu do głowy podejrzenia. w którym zajął drugie miejsce. Uważał się za kompetentnego amatora.regu-•• frekwencji radioteleskopu w stanie nieważkości. Sivarnandan mógł rozporządzać wedh własnego zamysłu. co potwierdzały cotygodniowe badania. jak należy. Palmgren skapitulował po dwudziestym siódmym ruchu Salander znów podniosła wzrok i przez kilka sekund przygląda3 się szachownicy ze zmarszczonym czołem. że Lisbeth Salander to nietypowy szachista. Sivarnandan sam grał w szachy od dziecka.Ona po prostu taka jest. . Holger Palmgren grał białymi. rozpoczął obroną sycylijską i robił wszystko. a ile samej Lisbeth Salander. że rozgrywka zdaje się . Nie doszuka! się niczego 1 dlatego postanowił zatrudnić Johannę Karolinę Oskarsso. Niech pan nigdy nie gra z nią na pieniądze . Palmgren. Doktor Sivarnandan towarzyszył im w jednym ze spotkań. Długo i porządnie zastanawiał się nad każdym ruchem-Bez względu na to. Wreszcie utkwił wzrok w Lisbeth. Przedsięwzięcie zdawało się również przynosić efekty. Najwyraźniej nigdy nie grała w klubie. czy nie ma w tym systemie czegoś nieetycznego. żeby mieć blat stołu na odpowiedniej wysokości.powiedział Palmgren. czy to nie jest blef. . Była to zadziwiająca partia. zamieszkały w Sztokholn Fundacja dysponowała sumą dwóch i pół miliona koron którą doktor A. Doszła do remisu w trzydziestym dziewiątym ruchu. zaraz po podpisaniu umowy o pracę. Obróciła szachownicę i przejęła jego pionki. że regularnie obrywa od niej w szachy. Aby korzystać z funduszu Sivarnandan musiał zgłosić zapotrzebowanie.Udowodnij. Była dyplomowaną rehabilitantką po dodatkowych kursach z psychologii i miała spore doświadczenie w zakresie opieki rehabilitacyjnej. bystrość jego umysłu była bez zarzutu.0 nazwisku Hugo Svensson. jak dużą niesprawność fizyczną spowodował wylew.Mój Boże . Przez miniony miesiąc zdolność koordynacji i ogólny stan Holgera Palmgrena znacznie się poprawiły. .Masz jeszcze szansę na remis. ile z tego jest zasługą treningu. który stanowi} że pieniądze mają służyć zapewnieniu Holgerowi Palrngre nowi wszelkiej możliwej opieki. po czym wracała do książki.powiedziała. westchnąwszy. lat trzydzieści dziewięć. Siedziała 'aC''oduszce. Było to niecodzienne. rvU Palmgren wykonał swój ruch. Zrozumiał. a gdy wspomniał. jednak zgodnie z celem. . Sivarnandan zastanawiał się. Sivarnandan zastanawiał się przez kilka dni. Bez wątpienia Holger Palmgren starał się niemal ponad swoje siły i oczekiwał jej wizyt niczym niecierpliwe dziecko.Nie . na pozór bez zastanowienia. 182 Lisbeth Salander czytała książkę na osobliwy temat . Zdawało się go cieszyć.odezwał się Sivarnandan. . a następnie rewident dokonywał wypłaty.

co miało związek z pracą i otoczeniem. Wyglądało na to.To dobrze. Musiał odszukać potrzebny numer telefonu. Wypił ją dwoma łykami. Jej dłonie pracowały intensywnie od dwudziestu minut. Jeden przysłano z Handelsbanken. iż są zainteresowani propozycją .będzie go to kosztować sto tysięcy koron Na podłodze pod wrzutką na listy urosła sterta przesyłek. na 184 tomiast Lisbeth ograniczyła się do paru pomruków zadowolenia Być masowanym przez Mimmi to ogromna przyjemność i Lisbeth czuła się jak kociak. gdy Mimmi dała jej klapsa w tyłek. przekręciła się na plecy. Spędził cztery tygodnie w domku letniskowym P°d Stallarhomen. Pozbierał je i położył na stole w kuchni.. .Dzięki .Wróciła do Szwecji. -Tak? . -Ale. żywiąc próżną nadzieję. ^WOKAT NILS BJURMAN wrócił do domu późnym ^eczorem. Był przybity. Bjurman zaklął w duchu. Rozerwał kopertę i doznał szoku. odniósł wrażenie. co 183 istotnie zmieniłoby jego nędzną sytuację życiową.Tu Nils Bjurman. Wszedł do gabinetu i położył dokument na biurku. Zdenerwował się. Podszedł do barku i nalał sobie setkę burbonu z Kentucky. Zaintrygowała go i zastanawiał się. dlatego dopiero po dłuższym czasie rzucił okiem na plik listów. Nie wydarzyło się nic. gdzie znów przyjrzał się dokumentowi z Handelsbanken. mówiąc. Jednak o nic nie pytał. Stwierdził. że zupełnie nie pojmowała jego słów. J minutę patrzył na niego nienawistnym wzrokiem i zbie-myśli. że odkąd Lisbeth Salander przybyła do Ersta. iż Mimmi zmieni zdanie. Przejrzał je z roztargnieniem. ale gdy zobaczyła.wariantem klasycznej partii Laskera. że już starczy Chwilę leżała nieruchomo. . że wyciąga rękę po kieliszek wina. MIRIAM WU MASOWAŁA plecy i kark Lisbeth Salander. Następnie nalał jeszcze odrobinę i wrócił z kieliszkiem do biurka. które mogłyby zainteresować psychologa. który mruczy i macha łapkami z rozkoszy Zdusiła w sobie westchnienie niezadowolenia.Czego chcesz? . Po drugiej stronie zaległa na krótko cisza.powiedziała. gdy rozmowa została przerwana. Wróciła. Musze ograniczyć picie. Tyle tylk0 że blond olbrzym przekazał mu wiadomość. że jest to kopia dowodu wypłaty na s dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron z konta Lis Salander. Zobojętniał na wszystko. . pomyślał. .Wkrótce dostaniesz wiadomość. . że nigdy nie słyszała o Emanuelu La-skerze. widząc. czy jej talent jest wrodzony i czy w takim razie ma też inne zdolności. Nie dzwoń więcej na ten numer.. Holger Palmgren zdaje się czuć leP'ej niż kiedykolwiek. Następnie chwycił słuchawkę i połączył się z komórką na Blond olbrzym odezwał się z lekkim akcentem.

Lisbeth znów westchnęła. żeby . nie.Dzięki. Nabrała fatalnego zwyczaju dzwonienia do niej prawie codziennie . .To piękna papierośnica. To dlatego bolą cię plecy.Taki tam tani szajs. że jest już dziewiąta wieczorem. potrząsnęła paczuszką i ot-VVOrzyła ją ostrożnie.Urodziny mam dopiero za miesiąc i trochę. Patrząc na Mimmi. Nagle Miriam Wu. jeśli masz ochotę. zapakowaną w kwiecisty papier z rozetką i złotym sznurkiem. Mikael Blom-kvist zdawał się również zdziwiony odkryciem.Powinnaś rzucić palenie . . Jesteś jedyną osobą. otworzyła szufladę nocnego stolika. Lisbeth przez chwilę siedziała w milczeniu. Poświęciłem trzy tygodnie. Odstawiła kieliszek z winem. gdy nagle usłyszał szczęk zamka w drzwiach wejściowych.Mam go otworzyć? ~ No. Wtedy nie można było cię złapać. że któraś z nich zostanie zraniona. przechylając się przez brzeg łóżka.Co to takiego? . Wyjęła piękną papierośnicę z wieczkiem 185 z czarno-niebieskiej emalii. to możesz przynajmniej trzymać papierosy w estetycznym opakowaniu. Leżały nago w łóżku Mimmi. . napominała samą siebie.Co masz zrobić jutro. . postawiła jedną stopę na podłodze i sięgnęła po majtki.Myślę. Idziemy na piwo? . Siedziałem nad książką i straciłem poczucie czasu. Micke. chichotały.Zostawiłem tu jedną książkę.No. która daje mi prezenty na urodziny.. Lisbeth wciąż jeszcze nie mogła nacieszyć się Mimmi. .powiedziała Miriam Wu.Tylko naciągnęłam sobie mięsień. . Mogło to skończyć się tym. Lisbeth westchnęła.powiedziała Miriam YVu . który znalazłam na pchlim targu. by za bardzo się nie przywiązywać. Pijąc czerwone wino. DAG SVENSSON siedział przy swoim tymczasowym biurku w kącie redakcji „Millennium".A skąd mam wiedzieć? Nie znam chińskiego. Co oznaczają te znaki? . Cześć. Możemy tu później wrócić. . że przesiadujesz całymi dniami przed komputerem.Ale jeśli już masz palić. skubiąc kolczyk w pępku Lisbeth. To tylko drobiazg. Wszystko w porządku? -Tak. chodź . i rzuciła ją w stronę Lisbeth. to znaczy. ozdobioną kilkoma małymi chi skimi znakami. Co tu robisz? . Co to za frajda mieszkać na Só malmie.Czy to znaczy. zrób dzisiaj. gdy pakowałam rzeczy Przed przeprowadzką.To twój prezent urodzinowy z zeszłego roku.. płaską paczuszkę..zdecydowanie za często. Spojrzała na zegarek. jeśli nie chodzi się raz na jakiś czas do knajpy. że ktoś jeszcze siedzi w redakcji. .Twój prezent urodzinowy. Ale wyglądała. zdał sobie sprawę. że musimy wstać z łóżka i się ubrać? . jakby była zrobiona dla ciebie. . Znalazłam go. Wino się skończyło. Po odnowieniu znajomości. . Wyciągnęła małą. .Tego się obawiam.

L°SZLI DO KVARJMEN. nic. .Zmyśl jakąś nazwę i napisz list informujący. To legalne? . Mikael przystawił krzesło.Dlaczego nie? Próbowałeś wszystkiego.Niech mnie szlag. i wyślij na jego adres -w tym przypadku na skrytkę pocztową. Mikael zawahał się chwilę.Pewnie .zapytała Mimmi. jak najbardziej. y ko przekręcę do Mii. . Pierwszy raz od powrotu wyszła do knajpy i oczywiście musiała się na niego natknąć. głównie dlatego że było blisko. Musi tylko wziąć udział w badaniu rynkowym kilku produktów. .. usiadł i zastanowił się chwilę. a§ Svensson śmiał się pod nosem. A potem. że sprezentowanie telefonu jest nielegalne. któremu Dag Svensson poświęcał obecnie cały swój czas. ale lubił towarzystwo Daga.Nie. Pieprzony Kalle Blomkvist. że facet wygrał komórkę z GPS-em czy coś tam innego. .Masz ochotę wyskoczyć na piwo? . Rzadko chodził do knajpy. które mogą przejść do kolejnego etapu i wygrać sto tysięcy koron. Wyszła gdzieś z dziewczynami i ma mnie zgarnąć do domu. . naprawdę oszalałeś.Trudno mi uwierzyć. A właściwie to Mimmi dalej ciągnęła opowieść o pewnej lesbijce spotkanej w Londynie kilka lat wcześniej. Zaczęli dyskutować na temat. kiedy to Mimmi usiłowała ową lesbijkę poderwać. . Dag Svensson nie przestawał się śmiać. Tak więc. układając w myślach list 187 do Bjórcka ze służb specjalnych.wytropić tego cholernego Bjórcka ze służb specjalnych. Lisbeth kiwała raz po raz głową i jak zwykle przegapiła puentę całej historii. 1 pierwszy raz od ponad roku miała okazję go zobaczyć. Właściwie był już w drodze do domu.Coś nie tak? .Oszalałeś. że przy barze stoi Lisbeth Salander w towarzystwie Miriam Wu.zapytał spontanicznie.odpowiedział. no. .Mówisz serio? . a nawet tajniak ze służb specjalnych powinien umieć wyliczyć. Po prostu zapadł się pod ziemię.Szybkie piwo. Lisbeth cofnęła się o krok. zamówili p0 dużym piwie. Tak jakby uprowadził go jakiś obcy wywiad. tak. Chodziło o zwiedzanie galerii sztuki i coraz bardziej komiczną sytuację. 186 pag opowiedział o swoich męczarniach. Dag Svensson roześmiał się w głos. Dag Svensson spojrzał na zegarek. . Badanie zajmie godzinę i zostanie przeprowadzone przez profesjonalnego ankietera. wygrał już telefon. żeby wyglądało ładnie i porządnie. Dag Svensson z otwartymi ustami gapił się na Mikaela. Wydrukuj.. Poza tym jest jedną z dwudziestu osób. Mikael zerkał lekko powątpiewającym wzrokiem na swojego rozbawionego towarzysza Mieli szczęście i dostali stolik tuż przy wyjściu. skoro jest jednym z dwudziestu wybrańców. że ma spore szanse wygrania stu tysięcy. Mikael nie widział. Wróciły do rozmowy. tak że Mimmi znalazła się między nią a Mikaelem Blomkvistem i obserwowała go przez ramię przyjaciółki. _ próbowałeś sztuczki z loterią? _ Czego? . .

Nie chcę teraz zwracać na siebie uwagi. że ludzie wezmą cię za lesbijkę? . wokoło rozległy się brawa. . choć sprawiał wrażenie zakłopotanego.Jesteś stuknięta. stwierdziła. . Jakaś kobieta pogładziła go po policzku i powiedziała coś. która popatrzyła na nią i powiedziała: _ Mam ochotę cię pocałować. 188 _ W knajpie marne z ciebie towarzystwo. Minęło zaledwie dwadzieścia minut. _ Boisz się. ale machnęła na to ręką. . gdy do znajomego Mikaela ktoś zadzwonił. gdy wyjechałaś za granicę. Słuchał swojego towarzysza i co chwilę potakiwał. ale z poważnym wyrazem twarzy.Jeszcze nie. Obudziła się o czwartej po południu. na luzie. Lisbeth odczekała jeszcze pięć minut.powiedziała Mim"11. . Po aferze Wennerströma jest bardziej popularny niż gwiazda rocka.Słyszałam o tym. po czym spojrzała na Mimmi. że to poważna rozmowa.odpowiedziała Lisbeth. . wstali od stolika. Poczekaj chwilę. odprężony. Zastanawiała się. Rzuciła ubrania na stertę na podłogę i p0_ szła do łóżka.To Mikael Blomkvist. Lisbeth Salander zmarszczyła brwi. Kiedy przestały. Idziemy do domu się pobzykać? _ Za chwilę . Dopijając piwo. czy wziąć prysznic. Przyciągnęła brzeg dekoltu koszulki do nosa 189 IH____Ul ¦ i powąchała. wstała i poszła do centrum handlowego Sóderhallarna. Nagle do stolika Mikaela podeszło większe towarzystwo. kilka lat od niego młodszy mówił w skupieniu. Wyglądał nieprzyzwoicie dobrze.powiedziała Mimmi. jakby coś tłumaczył.Przegapiłaś tę sprawę? To było mniej więcej wtedy.Mikael Blomkvist zasadniczo się nie zmienił. Mimmi popatrzyła na nią zdumiona.Chciałaś mnie pocałować.Patrz .No to chodźmy do domu. ISBETH SALANDER wróciła do domu dopiero o siód-ej rano.Ależ słucham. przysunęła twarz Mimmi do SWojej i pocałowała ją namiętnie. . co do ciebie mówię . . NIE MUSIAŁY DŁUGO CZEKAĆ. Poddaję się. _ Nie rób tego. Nigdy wcześniej go nie widziała i nie miała pojęcia. z czego wszyscy zaczęli się śrruac-Mikael również. Krótko przystrzyżony blondyn. kim jest. Lisbeth przeniosła wzrok na znajomego Mikaela. nastąpiła wymiana uścisków dłoni.Ach tak? . gdzie zjadła śniadanie. . . odkąd Mikael i jego znajomy pojawili się w barze. -Tak się tylko droczyłam. . Miała wrażenie. Lisbeth stanęła na palcach.Nie słuchasz. Przysunęła się trochę bliżej i położyła rękę na biodrze Mimmi.

Lisbeth kliknęła i otworzyła dokładną kopię twardego dysku Mikaela. Odkąd powrócił na stanowisko wydawcy odpowiedzialnego. że Harriet zarezerwowała w hotelu ten sam pokój. To był mail Qd Daga Svenssona do Mikaela Blomkvista. Resztę wieczoru spędziła na czytaniu. tak aby żadne aktualizacje nie mogły zakłócić jego działania. ale stwierdziła. Stwierdziła również. Od jej poprzedniej wizyty zawartość twardego dysku powiększyła się o prawie 6.3. Mail kończył się wiadomością. sama nie wiedziała za bardzo. Następnie usiadła z PowerBookiem na swojej nowej sofie. nagle podniosła się na sofie 'Wytrzeszczyła oczy. Do wpół do jedenastej przeczytała książkę Daga Svenssona. że musi poprawie program. które wyglądały na projekt książki. Po południu załatwiła kilka spraw i wróciwszy do domu około siódmej. Z zadumą przygryzła wargę. że widok Mikaela nie sprawia jej bólu. Odwiedzała jego komputer po raz pierwszy od czasu. Poczuła na plecach chłodny dreszcz. że zastanawia się Pewnym gangsterem ze Wschodu o nazwisku Zala. Zirytowała ją jego obecność. Otworzywszy go. Ma widok jednego z maili drgnęła. Ikonka MikBlom/laptop nadal znajdowała się na serwerze w Holandii. że nagle znalazła się w tym samym lokalu co on. by do niego podejść i się przywitać. 191 . Zauważyła z zadowoleniem. KIEDY O WPÓŁ DO DWUNASTEJ kończyła przeglądać Pocztę Mikaela Blomkvista. Otworzyła papierośnicę od Mimmi i zapaliła marlboro lighta. Rozłączyła się. co oznaczałoby wyeliminowanie Asphyxii i przerwanie transferu danych. Około dziewiątej skończyła rozprawę Mii Bergman. Dwudziestego szóstego stycznia Mikael dostał maila od Pieprzonej Harriet Vanger.9 gigabajta. przeczytała kilka zwięzłych linijek o zbliżającym się rocznym posiedzeniu zarządu „Millennium".Rozmyślała o Mikaelu Blomkviscie i swojej reakcji na fakt. Mimochodem Svensson wspominał. Lisbeth chwilę przyswajała sobie tę informację. Był już tylko odległym wspomnieniem. że jeszcze nie ma najnowszej wersji systemu operacyjnego dla Maca. że wkrótce „Millennium" znów znajdzie się na czołówkach gazet. Znalazła także kopię rozprawy From Russia with Love autorstwa kobiety o nazwisku Mia Bergman. a potem program Asphyxia 1. Następnie otworzyła jego pocztę elektroniczną i przejrzała ją dokładnie. i stwierdziła. Spora część to dokumenty pdf i Quark. włączyła swojego PowerBooka. Mikael Blomkvist najwyraźniej rozpoczaj archiwizację kopii kolejnych numerów „Millennium". W życiu były większe problemy. była ciekawa. rozpoczynając listę od najstarszych plików. 190 Uporządkowała zawartość dysku chronologicznie. Te pliki nie zajmowały dużo miejsca. Potem wzruszyła ramionami i ściągnęła pocztę Mikaela Blomkvista oraz tekst książki Daga Svenssona o roboczym tytule „Pijawki" i podtytule „Społeczne filary seksbiznesu". że Mikael ostatnie miesiące poświęcił w dużej mierze materiałom z folderu o nazwie <Dag Svensson>. czym się zajmuje Mikael Blomkvist. poszła do kuchni i nastawiła ekspres do kawy. Albo może połamać mu kości. Nagle jednak zapragnęła mieć dość odwagi. gdy ponad rok temu wyjechała ze Szwecji. Zdała sobie sprawę. w przeciwieństwie do folderów ze zdjęciami. niewielkim zakłóceniem jej codzienności. Tak czy inaczej. choć te byty skompresowane. co wybrać.

lecz po raz pierwszy od rozpoczęcia projektu miał wątpliwości. że użyto pałki owiniętej w materiał-Nie potrafiono wytłumaczyć. że lubi siedzieć w redakcji „Millennium" i pracować właśnie nocą. Trudno było ustalić narzędzie zbrodni-Patolog wysunął teorię. Błagał. ale przynajmniej dwa z pozostałych obrażeń oceniono również jako śmiertelne. dlaczego morderca miałby 192 •ać narzędzie zbrodni. C)aga Svenssona uderzyło odkrycie. do których sam dotarł. wypytywał policję. Zastanawiał się. miała zmiażdżoną twarz i klatkę piersiową. Cztery litery Zala. Sandstróm powoli zaczął zdawać sobie sprawę z powagi sytuacji. którego bez litości zamierzał zdemaskować w swojej książce.stwierdzał jednak. że Per-Ake Sandstróm Sl? boi. ze Zala istnieje. Oferował pieniądze. Svensson nie miał najmniejszego zamiaru ustąpić. aż włączył się wygaszacz ekranu. • nie ma na to zbyt dużych szans. rozmyślała tak długo. chcąc jak najszybciej skończyć manuskrypt i opublikować książkę. Dotąd niecierpliwił się. Spojrzał na zegarek i stwierdził. Lisbeth Salander. jednak zawsze gdzieś na marginesie.któremu można by ewentualnie poświęcić osobny roz . Dlaczego? Rozdział 10 poniedziałek 14 marca . Sandstróm to skorumpowany łajdak. siedząc w bezruchu. Rozmyśla! nad protokołem z obdukcji. jednak rany nie nosiły śladów cha-° )cterystycznycn dla zwyczajnych przedmiotów.niedziela 20 marca . W skupieniu przez trzy minuty rysował okrągłe labirynty wokół nazwiska. ulotne jak widmo. Zala. kiedy jest tam cicho i spokojnie. który załatwiał interesy dla seksmafii. Nazwisko Zala cztery razy przewinęło się w materiałach zebranych w ciągu ostatnich lat przez Mię Bergman. Sprawy jeszcze nie rozwiązano. by go rozszyfrować. Dag Svensson miał już prawie cały tekst.nie miał do niego numeru. karę za nieposłuszeństwo. Dag Svensson poświęcił tydzień. który inspektor Gulbrandsen dał mu do przeczytania. Złamano jej sześć żeber i przebito lewe płuco. Ten strach wykraczał poza groźbę zdemaskowania. Sandstróm był śmiertelnie przerażony. ale rozmawiał z nim przez telefon i wiedział. żeby okazać mu litość. Użyto wobec niej brutalnej przemocy. Wstał i z aneksu kuchennego przyniósł kubek kawy. Nikt nie wiedział.nie może też powiedzieć. czy przypadkiem nie umknął mu jakiś istotny szczegół. a Gulbrandsen stwierdził. kim jest Zala ani czy w ogóle istnieje. Zala. Nagle zapragnął mieć na to więcej czasu. Perem-Ake Sandstrómem. I nie . aby wycisnąć z niego informacje o Zali. Przyczyną śmierci było skręcenie karku. odkrył jednak. DAG SVENSSON odłożył notes i podrapał się w głowę Zamyślony spoglądał na otwartą stronę i napisane u góry jedyne słowo. dziennikarzy i różne źródła związane z sekshandlem. Być może. Nigdy nie spotkał Zali. Efekt był przygnębiający. Nie . Deadline zbliżał się nieubłaganie. że powinien iść do domu położyć się spać. że jest już niewiele czasu. Z powodu ciężkiego pobicia pękła śledziona. Za to wykorzystał swoją przewagę. Znów skontaktował się z dziennikarzem. Mikael nje odpowiedział na tę wiadomość. Część dziewczyn przedstawiała go jako nieokreślone zagrożenie. przez kogo nawiązał z nim kontakt. Irinę E znaleziono w kanale Sódertalje.

Mimmi właśnie wybierała się na randkę do kina z przy. odmówiła. Pstryk. Lisbeth poszła do OnOff przy Sveavagen i zdążyła przekroczyć próg na dwie minuty przed zamknięciem. żeby kupić rolls royce'a czy ferrari w ekskluzywnym mandarynkowym kolorze . zaparkowały samochód na ulicy. W polowie marca Lisbeth Salander postanowiła kupić samochód. prosząc o wyjęcie go z kartonu. a na szyi coś. Stanąwszy przy witrynie kawiarni. Natomiast już wiele lat wcześniej ustawiła się w kolejce oczekujących na garaż w dawnej wspólnocie mieszkaniowej przy Lundagatan. z pewnością niezwykle seksowną. Mimmi może oczywj ście korzystać z samochodu. miejsce. Na jego widok oczy Lisbeth rozszerzyły się. Dla zasady stargowała cenę o kilka tysięcy i zapłaciła gotówką. przy której ona sama poczułaby się jak idiotka. wyciągała szyję.jednak nie była zainteresowana posiadaniem samochodu Przyciągającego uwagę. Gdy wyszła ze sklepu. tyłem do niej. Jeśli o nią chodzi. by się dowiedzieć. aby samochód powiązano z jej nowym adresem. tak by zmieścił się do jej plecaka. by od razu podpisała umowę ze wspólnotą. o której Lisbeth nigdy wcześniej nie słyszała.PRZYJAZD DO HOLGERA PALMGRENA. jednak Bjurman żył. Absolutnie nie chciała znaleźć się w trójkącie z jakąś długonogą przyjaciółką Mimmi. a wypożyczanie za każdym razem samochodu zdawało się równie kłopotliwe. by móc obserwować swojego opiekuna. że chodzi 0 którąś z jej partnerek. Odwiedziła dwóch dilerów w Naćka 1 Wybrała czteroletnią bordową hondę z automatyczną skrzyła biegów. które miejsce zajmuje na liście. Zawróciła w drzwiach natychmiast po rozpoznaniu adwokata Nilsa Bjurmana siedział po skosie. Widok Bjurmana nie budził w Lisbeth Salander dramatycznych emocji. Zadzwoniła do Mimmi 1 poprosiła ją. czy Lisbeth nie chce się przyłączyć. Miała wulgarny makijaż i paskudne ciuchy. Miała dość pieniędzy. . Kupiła toner do drukarki. co okazało się znacznie bardziej skomplikowane. nienawiści ani strachu. co przy-pominało psią obrożę. Zaczęła od załatwiania miejsca parkingowego. Przeniosła wzrok na męz' czyznę siedzącego naprzeciw Bjurmana. Co więcej. Gdy zadzwoniła tam. ale nie chciała. że w ten sposób będzie dla niej bardziej użyteczny. a gdy Mimmi zapytała. była głodna i spragniona. był czasochłonny w przypadku korzystania z komunikacji miejskiej. 195 Potem odprowadziła samochód na Lundagatan. więc pojechały razem metrem do placu Hótorget 1 tam się rozstały. Ku rozpaczy dilera upierała się. Przeszła się na Stureplan i przypadkiem wybrała Cafe Hedon. od następnego miesiąca zwolni się jedno miejsce. że jest pierwsza. przebywającego w domu opieki Erstaviken.co tylko chciała . Za to miała coś do załatwienia w mieście. by sprawdzić Z(ry element silnika . I wszystko gra. nie czuła gniewu.zajęło jej to godzinę. Miała miejsce parkingowe w garażu pod swoim domem na Mosebacke. ponieważ zdecydowała. Dzień później zaczęła polować na samochód. sama zasłonięta przez kontuar. nieważ miejsce w garażu miało się zwolnić dopiero od nowego miesiąca. świat byłby niewątpliwie lepszy bez niego. zajrzała do Mimmi i zostawiła zapasowe kluczyki. powiedziano jej. jaciółką. o którym nigdy nawet nie słyszała. więc Lisbeth przypuszczała. musi tylko wcześniej zapytać.

zbliżył się do białego volvo i otworzył drzwi.i wsiadł do pociągu na Norsborg. Siedział w głębi lokalu w towarzystwie mężczyzny ubranego podobnie jak on. Miał łagodny wyraz twarzy i krótko obcięte blond włosy. Nie widziała jej dokładnie. ale stolik był już pusty. że pod kurtką °si kamizelkę. Lisbeth pospiesznie zawróciła do Blombergs Kafe. jednak ogólnie rzecz biorąc. Lisbeth przystanęła na zewnątrz. ale domyśliła się. NIE BYŁ TO DŁUGI SPACER.wystylizowane koło motocyklowe przypominające krzyż celtycki z toporem. Gdy podali sobie dłonie. . włosy związane w kitkę i jasny wąsik.dokąd Lisbeth i tak zmierzała . sprawiał wrażenie bardzo silnego. Na Birger Jarlsgatan blond olbrzym od razu zszedł do metra i kupił bilet przy bramce. po czym ruszyła za nim. nie rozglądając się. że szykuje się coś podejrzanego. Musiała wejść do środka. że Bjurman szybko cofnął swoją. ale mężczyzna nawet nie spojrzał w jej stronę.196 Był to nadzwyczaj rosły mężczyzna. skręcił w lewo. Lisbeth zauważyła również. co najmniej dwa me-wzrostu. 197 Blond olbrzym nic nie zamówił. Wycofała się. pociągłą twarz i potężny piwny brzuch. by brał czynny udział w rozmowie Lisbeth przypomniała sobie. ale wysiadł już przy Skanstull i udał się do Blombergs Kafe na Gótgatan. że któregoś dnia musi w końcu kupić mikrofon kierunkowy. Dojechał do Slussen. Minęły może ze trzy minuty. a ten kiwa głową. i dobrze zbudowany Wręcz wyjątkowo dobrze. Po czterdziestu metrach skręcił i wszedł po schodach na Allhelgonagatan. Minął odwróconą tyłem Lisbeth w odległości mniejszej niż trzydzieści centymetrów. zauważyła. palił ucky strike'i. gdy blondyn wyszedł z Cafe Hedon i. Już po pięciu minutach blond olbrzym wstał i wyszedł z kawiarni. Na ręku miał też złotą bransoletę. z którym usiadł blond olbrzym. Poniżej widniało logo . Pstryk. Mężczyzna w dżinsowej kurtce ldwał co chwilę głową ale nie wyglądało na to. Zdawał się coś tłurna-czyć. Lisbeth przeczytała napis. ale Lisbeth nie mogła °zróżnić motywu. gdy otwierał drzwi do McDonalda. Co z ciebie za typ i co cię łączy z Bjurmanem? Lisbeth Salander szybko się oddaliła i stanęła przy wejściu do kiosku. Potem spojrzała na drugą stronę i dostrzegła go w chwili. przesiadł się na zieloną linię na Farstę. e Mężczyzna jest bikersem. lecz nigdzie nie mogła wypatrzeć mężczyzny z kitką. Z zadumą obserwowała mężczyznę. Mężczyzna miał nadwagę. Lisbeth szybko stwierdziła. Lisbeth zobaczyła. Dała mu piętnaście metrów przewagi. żeby go znaleźć. dżinsową kurtkę i wysokie buty na obcasie. Oczy miał wytrzeszczone jak ktoś. Oglądała afisze z czołówkami gazet. Na grzbiecie prawej dłoni widniał tatuaż. kto jest dość często na haju. Włączył silnik i ostrożnie wyjechał na ulicę. Stanął na peronie w kierunku południowym . Lisbeth cofnęła się o kilka kroków. Tamten nosił kamizelkę na dżinsowej kurtce. Ubrany był w czarne dżinsy. zanim zniknął za rogiem na następnym skrzyżowaniu. jak blond olbrzym przysuwa się do Bjurmana i cicho wypowiada kilka słów. podniosła wzrok i rozejrzała się po ulicy. Lisbeth zdążyła jeszcze zapamiętać numer rejestracyjny. SVAVELSJO MC.

ostrożnie odsunęła klapkę wrzutki na listy i włożyła przez nią niezwykle czuły mikrofon. kawa. Przeglądając właściwości poszczególnych raportów w Wordzie. pół kilograma żółtego sera. dwa bochenld chleba. Dokładnie odpowiadały kopiom. trzy mrożone zapiekanki rybne. ale w tym właśnie sklepie kupił on osławione urządzenia do podsłuchu. Technicznie rzecz biorąc. trzy tarty z bekonem.Lisbeth wyszła z restauracji i niezdecydowana stała minutę na Gótgatan. Zaniedbała kontrolę Bjurmana. Nigdy wcześniej nie słyszała o Ebbe Carlssonie. Przystanęła pod jego mieszkaniem. Otworzyła folder z dokumentami dotyczącymi pełnionej przez niego funkcji opiekuna prawnego i uważnie przeczytała każdy miesięczny raport. karton marlboro light i popołudniówki. po czym usiadła przy komputerze. otworzyła jogram Asphyxia 1. usiadła we wnęce okiennej i otworzyła papierośnicę od Mimmi. Najpierw Pieprzony Kalle Blomkvist potem Zala. Jest śliski jak mórz. jaką Lisbeth Salander usiłowała wokół siebie stworzyć. mogła stwierdzić. LISBETH ZATRZYMAŁA SIĘ w 7-Eleven i zrobiła tygodniowe zakupy: duże opakowanie Billy's Pan Pizza. Włożyła jedną tarte z bekonem do mikrofalówki i napiła się mleka prosto z kartonu. Był już środek marca. Zapaliła papierosa i popatrzyw ciemność. 199 Poczuła silny niepokój. po czym ruszyła w kierunku północnym.3 i zalogowała się na kopii twardego dysku adwokata Nilsa Bjurmana. co oznaczało. Wyłączyła komputer. teraz Pieprzony Gnój Nils Bjurman.. że Bjurmana nadal kręciły poniżane kobiety w sadystycznej scenerii.. zanim wstukała 198 kod do swojego mieszkania. Zaniedbanie? Opóźnienie? Zajęty czymś innym? Szykuje coś podejrzanego? Na czole Lisbeth Salander pojawiła sie zmarszczka. O WPÓŁ DO TRZECIEJ tej samej nocy Lisbeth Salander otworzyła kluczem drzwi wejściowe do budynku przy Up-plandsgatan niedaleko Odenplan. Miała poczucie. Włączyła ekspres do kawy. Bjur-man zdawał się rzadko korzystać z poczty elektronicznej. Na edycję każdego poświęcał przeciętnie cztery godziny i wysyłał go do Komisji Nadzoru Kuratorskiego dokładnie dwudziestego każdego miesiąca. Ulicą Svartensgatan doszła do Mosebacke i rozejrzała się uważnie. nie wykraczało to poza ustaloną przez Lisbeth zasadę. \V skrzynce było tylko kilkanaście krótkich prywatnych maili do albo od jego znajomych. Znalazła nowy folder z twardą pornografią. kilogram jabłek. ze Bjurman zazwyczaj tworzył je w pierwszych dniach miesiąca. gdzie mieszkał adwokat Nils Bjurman. który nabyła w Counterspy Shop w londyńskim Mayfair. Żadna z wiadomości nie miała z nią związku. Może z jednym odstępstwem. Nie odkryła zupełnie nic wartego zainteresowania. Kolejne pół godziny poświęciła na sprawdzanie zawartości jego komputera. mleko. że jej wewnętrzny system ostrzegawczy przeszedł w stan najwyższej gotowości. które wysyłał regularnie na wskazany przez nią adres mailowy Wszystko wyglądało całkiem normalnie. a razem z nim jakiś napakowany samiec powiązany z gangiem motocyklowym W ciągu tych kilku dni wiele spraw zakłóciło uporządkowaną codzienność. że nie wolno mu się zadawać z kobietami. a Bjurman nie zaczął jeszcze pracować nad bieżącym raportem. które pod koniec lat osiemdziesiątych spowodowały pospieszną dymisję .

widząc światło. że potrzebuje lepszego zabezpieczenia. Słyszała wszelkie możliwe trzaski i szumy w mieszkaniu. i wyję}a stamtąd dwa segregatory dokumentujące obowiązki Bjurma na jako jej opiekuna prawnego. biżu-ter>ą i złotą obrączką. Lisbeth umieściła słuchawkę na właściwym miejscu i podregulowała głośność. Lis-tath Salander zmarszczyła brwi. 200 VVeszła do środka. Wyciągnęła mikrofon i schowała go do wewnętrznej kieszeni skórzanej kurtki. W oknie stała zapalona lampa. regularnego oddechu. Znajdowały się tam aparat fotograficzny teleobiektyw. Raporty były . Sięgnęła do kieszeni i wyjęła garść pokruszonego chrupkiego pieczywa. Gdyby ktoś przemykał się przez salon. aby poradzić sobie z Bjurmanem. Nie wzięła żadnej innej broni-Nie uważała. Dopiero po minucie udało jej się rozróżnić słaby odgłos ciężkiego.jadła się do przedpokoju. które po ciemku ostrożnie rozrzuciła na parkiecie. ^yta. Zauważyła. Usłyszała głuche pomrukiwanie lodówki i przenikliwe tykanie co najmniej dwóch zegarów. Zanim otworzyła je całkowiciei wyjęła z kieszeni paralizator. co uważa z& cenne. Rozpoczęła metodyczne przeszukiwanie szuflad. Rozejrzała się po kuchni. Schyliła się i powąchała. Zauważyła kieliszek na stoliku nocnym. Bjurman? Boisz się ciemności? Stanęła przy łóżku i patrzyła na niego kilka minut. Alkohol. 201 Tak.szwedzkiego ministra sprawiedliwości. wstrzymując oddech. na której wygrawerowano napis Tilda lJacob Bjurman • 23 kwietnia 1951. Nie miała dla niego ani odrobiny współczucia. ale żadnych odgłosów ludzkiej aktywności. Znów podkręciła głośność i nasłuchiwała. Na sekundę błysnęła w jej oczach bezlitosna nienawiść. Udała się do salonu i stanęła w drzwiach gabinetu. że nie dbał o higienę osobistą. tuż przy jego sypialni. oprawny w skórę album na zdjęcia i pudełeczko z łańcuszkami. chrzęst okruchów ją ostrzeże. że to "ruona jego rodziców i że oboje już nie żyją. glądała wszystko dokładnie. Lisbeth wiedziała. Przejrzała korespondencję adwokata dotyczącą bilansów jego prywatnych kont i zestawień finansowych. że coraz bardziej sporadycznie i niedbale kontroluje swoje sprawy. z których jeden wisiał na ścianie w pokoju dziennym na lewo od drzwi wejściowych. która stała za biurkiem. zamknęła drzwi wejściowe i bezgłośnie . Zdezorientowana Przywołała w pamięci jej zawartość. Zapach w pokoju wskazywał. Podczas jej ostatniej wizyty mk wcześniej wszystkie dało się otworzyć. Co się stało. Założyła więc. iż Zachował na pamiątkę ich obrączkę ślubną. strona po stronie. Nils Bjurman spał. Zajęła się szafką z żaluzją. jednak nie znalazła nic interesującego. lecz nie znalazła nic godnego uwagi. mały dyktafon Olympus. Usiadła za biurkiem Nilsa Bjurmana i położyła przed sobą paralizator w odpowiedniej odległości. Stanęła . ale w tym samym momencie dojęło do niej chrapanie Bjurmana. więc Bjurman trzyma pod kluczem to. . Bezszelestnie włożyła klucz do zamka i uchyliła lekko drzwi. Miała na sobie ciemne dżinsy i tenisówki z gumową podeszwą. Przez piętnaście minut prze. Od razu wślizgnęła się do pokoju. Postarzał się i sprawiał wrażenie zaniedbanego. Najniższa szuflada biurka była zamknięta na klucz. W końcu wyszła z sypialni.

Segregator zawierał również odręczne notatki. Okres spóźniał jej się trzy tygodnie. jakie zgromadziła na temat Bjurmana niemal dwa lata wcześniej. więc wślizgnęła się z owrotem do sypialni Bjurmana i wydobyła klucze z jego marynarki wiszącej na drewnianym wieszaku. od dzieciństwa poczynając. Wyglądało na to. MIA BERGMAN OBUDZIŁA SIĘ o wpół do siódmej. „Millennium" było dobrym wyborem. czy to właściwy moment. lecz się powstrzymała. Po co Bjurman miałby wyjmować materiały z bieżącej dokumentacji? Zmarszczyła brwi. Było to elegancko ujęte i stanowiło pierwszy krok na drodze do uchylenia decyzji sądu. Zastanawiała się. że Bjurman postępuje zgodnie z jej instrukcjami. Nie podobało jej się to. Teraz go brakowało. Segregatory powinny zawierać więcej dokumentów. czy jej ubezwłasnowolnienie rzeczywiście jest nadal uzasadnione. Dobiegł ją też stukot klawiatury iBooka. Nie była Pewna i nie zrobiła jeszcze testu ciążowego. Zazwyczaj Dag niemożliwie zadzierał nosa i zdawało S1C. Coraz częściej wracał do domu Przybity kiedy Blomkvist wytykał mu braki i roznosił w pył lego argumentację. Zajmował się strzelectwem i należał do klubu. że zamknięcie szuflady na klucz nie było czymś nienaturalnym. Nigdy wcześniej nie widziała. odłożyła segregatory na miejsce i rozejrzała się. MoZe trzymał dodatkową dokumentację gdzie indziej. Słyszała ściszone odgłosy telewizora w dużym pokoju i czuła zapach świeżo zaparzonej kawy.bez zarzutu i dawały do zrozumienia. iż Lisbeth wydaje się tak racjonalną i kompetentną osobą. . że istnieją przesłanki by podczas przyszłorocznej kontroli podjąć dyskusję. czy to już czas. Rok wcześniej było tu podsumowanie jej rozwoju. W szufladzie znalazła te same przedmioty co rok wcześniej. Cztery miesiące wcześniej Bjurman sformułował przypuszczenie. Jej wzr°k 202 ześlizgnął się po szafce z żaluzją i najniższej szufladzie ^Nie miała przy sobie wytrycha. Lisbeth przygryzła dolną wargę. Podniosła się z krzesła i już miała zgasić lampę na biurku. sporządzone przez Komisję Nadzoru Kuratorskiego. Berger i całej reszty miało na niego dobroczynny wpływ. Na pierwszy rzut oka nie znajdowała nic. Zastanawiała się. Niechętnie doszła do wniosku. by przeprowadzić rozmowę o ogólnym stanie Lisbeth. Jednak zbiór uzupełniono o płaskie pudełko ze zdjęciem przedstawiającym colta 45 magnum. że towarzystwo Blomkvista. z których wynikało. Zdawało się jednak. osłupiała ze zdumienia. Lisbeth wydęła wargi. Według publicznego rejestru broni miał licencję na colta 45 magnum. by go obudzić i skopać mu dupę. by zakłócić )egt> skupienie. Nie przy' chodził jej do głowy żaden naprawdę dobry powód. że z Bjurmanem skontaktowała się niejaka Ulri-ka von Liebenstaahl z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. że coś jest nie w porządku. Po czymś takim pracował dwa razy więcej. do czego można by się przyczepić. Znów wyjęła segregatory i przejrzawszy je jeszcze raz. Uśmiechnęła się. W myślach przebiegła dane. że Lisbeth Salander to grzeczna i porządna dziewczynka. ale nie mogła się doszukać bezpośredniego pretekstu. żeby Dag tak ciężko pracował nad jakimś tematem. Słowa „konieczna opinia psychiatryczna" zostały podkreślone.

Szefem . Znów się uśmiechnęła i postano-nic nie mówić Dagowi.. sporządziła wyciąg z działalności Svavel-. Dostałbym swoje biurko i stałą pensję z „Millennium". Na taką samą umowę jak Henry Cortez i Lottie Karim.Sądzę.Jeśli przedstawią konkretną ofertę. Zaangażowane w obławę znaczne siły policyjne przerwały mocno zakrapianą piwem imprezę. wtedy gdy po mnie przyjechałaś. Korzystając z Ar-hiwum Mediów.Ze nie wiem. Dag podniósł wzrok .Był dla ciebie ostry? Dobrze ci tak. Według śledztwa przeprowadzonego przez pewną popo-łudniówkę Svavelsjó MC miał sześciu albo siedmiu członków i kilkunastu hangarounds. że powinieneś wrócić do łóżka i pomajstrować przy czym innym. czego tak naprawdę szuka. .powiedziała. . . Chciałem tylko trochę pomaj strować przy tekście.Dobra.na początku lat osiemdziesiątych z nieistniejącego już oddziału Vasterbotten I 20.Nie ma jeszcze siódmej . spędzając sporo czasu przed komputerem. Dag przełączył komputer na standby. znajdującą się wówczas dawnym budynku szkolnym pod Sódertalje. ponieważ zaniepokojeni sąsiedzi donieśli o strzelaninie przed budynkiem. świętując obronę.E. Uśmiechając się do niego. Pytał.Niedługo skończy trzydziestkę. która zamieniła się w zawody strzeleckie przy użyciu karabinu AK4. a resztę dorobię na własną rękę. .jak się później okazało . zgodzę się. Poszuki wania prowadziły ją w wielu różnych kierunkach. . I co odpowiedziałeś? . aż on skończy swoją książkę. 204 Zebranie pewnych faktów było łatwe. w związku \ obławą policyjną na jego siedzibę. gdy skończę ten projekt. tam. a ona zasiądzie na przyjęciu. 203 a może nawet poczeka. potem wstała i poszła do dużego pokoju owinięta prześcieradłem. PRZEZ KILKA NASTĘPNYCH dni Lisbeth Salander robiła research.Micke badał teren.Aha. . co zamierzam robić.e. Doktor Bergman. Kiwnął głową. . Akcję zorganizowano. co? Dag Svensson odchylił się na oparcie sofy i popatrzył Mii w oczy. pytał. Chciałbym mieć coś stabilnego. Przeciągała się dziesięć minut. W grupie wyróżniały się dwie osoby. ale wciąż jeszcze nie ma siódmej. które czasem bywały jednak brutalne. PO raz pierwszy klub pojawił się pod nazwą Tal-S' Hog Riders w notce prasowej z 1991 roku. Lubisz go. Jako wolny strzelec snułem się tu i tam przez tyle lat. Za niecały miesiąc ma 0r. Po chwili kiwnął głową. Rozmawiałem z Mikaelem w Kvarnen. Wszyscy pełnoprawni członkowie byli przy różnych okazjach karani za dość amatorskie przestępstwa.Blomkvist znów się stawia. . .„Millennium". a dzisiaj jest sobota. a ona san13 nie zawsze miała jasność.. dopóki sama nie będzie pewna.Chcesz tego? . odsunęła kawałek prześcieradła. .„Millennium" to niezłe miejsce pracy. skradzionego . czy byłbym zainteresowany pracą na pół etatu.

aż nagle. grzywnę oraz wielokrotnie na miesiąc albo dwa pozbawienia wolności. Lisbeth zamówiła zdjęcia paszportowe Nieminena i Luf dina do wglądu. która zakończyła się zabójstwem i sześcioletnim wyrokiem. raz za rozbój po dwa razy za groźby karalne i przestępstwa narkotykowa za wymuszenie oraz za użycie przemocy wobec urzędnika Na swoim koncie miał również dwa lżejsze przestępstwa związane z nielegalnym posiadaniem broni i jedno poważne Do tego prowadzenie w stanie nietrzeźwości i co najmniej sześć przypadków pobicia. między innymi z ciężkim pobiciem. któremu w rejestrze karnym poświęcono jak mn'e' dwadzieścia trzy akapity. iz nietrudno było rozszyfrować. a niedługo po tym awansował na prezydenta Talje Hog Pdders. . z którym blond olbrzym spotkał się w Blombc1?8 206 Kafé jak° Lundina. Potem Nieminen w jakiś cudowny sposób unikał kolejnych zatrzymań. PRZEZ REJESTR POJAZDÓW Lisbeth wytropiła właściciela białego volvo.kradzież zasądzono 205 mu opiekę oraz dozór kuratorski zgodnie z prawem o porno cy społecznej.gdzie nie wymieniono go z nazwiska. Lisbeth wykręciła numer. gdy będąc w knajpie w Sódertalje. W 1996 roku został zatrzymany za udział w napadzie zbrojnym na konwój pieniędzy. Nieminen miał twarz jak z obrazka. uwolniono go w 1995 roku. a w słuchawce odezwał się niejaki Refik Alba z owej firmy. paserstwo i drobne przestępstwa narkotykowe. jednak przedstawiono jego przeszłość tak dokładnie. opisany w internetowym wydaniu dziennika „Aftonbladet" w związku z obławą policji na siedzibę klubu w 2001 roku. Wtedy nastąpił drugi z jego dłuższych pobytów w więzieniu. W sposób dla Lisbeth Salander niepojęty skazywano go na dozór kuratorski. o kogo chodziło .niejaki Sonny Nieminen. Wyszedł po kilku miesiącach i trzymał się w ryzach do października 1990 roku. za co Lundin dostał osiemnaście miesięcy. która służyła do napadu. Magge Lundin wygląda^ j kompletny idiota. Jeden wyrok był związany z poważną przestępczością. wdał się w bijatykę. Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych skazywano Lundina pięć razy. Według pewnego artykułu prasowego z 2001 roku . Bez żadnych trudności zidentyfikoW mężczyznę. lat Co Zle^c* siedem. c'em^ kręcone włosy i groźne oczy.był podejrzą ny o współudział w zabójstwie co najmniej jednego czło konkurencyjnego gangu motocyklowego.Svavelsjó MC był niejaki Carl-Magnus „Magge" Lundin. W 1995 roku Nieminen wyszedł znów na wolność. kiedy to za pobicie i . Sam w nim nie uczestniczył ale zaopatrzył trzech młodych mężczyzn w broń. Okazała się nim wypożyczalnia Auto-Expert z Eskilstuny. tym razem jako najbliższy przyjaciel Magge Lundina. Swoją karierę rozpoczął szesnastolatek. W trzech procesach chodziło o kradzieże. a mężczyznę czekającego w McDonaldsie jako Nieminena. dostał wyrok dziesięciu miesięcy więzienia za ciężkie pobicie i napad rabunkowy. minen był skazywany pięć razy za kradzież. W ciągu kolejnych dziesięciu lat Sonny Nje. Numerem dwa w grupie był .według wydziału do spraw Przestępczości zorganizowanej . który to klub nosił obecnie nazwę Svavelsjó MC. Skazano go na cztery lata i wypusz czono w 1999 roku. w 1989 roku. którym odjechał blond olbrzym.

gdzie mieszka. . Znów włączyła komputer. Barwa głosu Lisbeth Salander stała się ciemniejsza. co oboje robili w ciągu minionych lat.Nie. żeby Mimmi była przy niej. Mia Bergman sama zamieściła ich wiele. Dolała płynu do kąpieli. Nagle zapragnęła. Gdy się obudziła.Zgłosiła pani sprawę na policję? . ale nie mogę podawać nazwisk klientów. Włączyła ekspres do kawy i przygotowała kąpiel w jacuzzi. Lisbeth Salander czytała uważnie. Z tego powodu napisano zarówno sporo wstępniaków. . Pomijając fakt. Sfrustrowana dowlokła się wreszcie do sypialni i przespa-la dwanaście godzin. Przez wyszukiwarkę Google szybko sporządziła krótkie zestawienie tego. Podała numery. Kilka lat wcześniej zwróciła uwagę raportem o nierównym traktowaniu kobiet i mężczyzn w sądach. wytarła się i założyła szlafrok. Ale przecież nie powiedziała jej dotąd. Niektóre feministki uznały wnioski Bergman za istotne. Bez większego zdziwienia stwierdziła. że mu przykro i że niestety nic nie może w tej kwestii zrobić. Znalazła też wiele tekstów o Mii Bergman albo jej autorstwa. że czasem wykorzystywał go do surfowania po internecie. chcę to załatwić polubownie. Numery rejestracyjne wskazują. Przekonywała go jeszcze kilka minut. 207 Próbowała z nazwiskiem Zalachenko. a skończywszy na kompozytorze z Ar-y^yNie znalazła tego.począwszy od Kiego sportowca. Z ich wypowiedzi nie wynikało jednak. lecz nie otrzymała nazwiska blond olbrzyma. jeśli nie ma doniesienia. że samochód był od was. Z dwoma prze-nvam' ria Billy's Pan Pizza Lisbeth Salander spędziła większą ^eść doby przed komputerem. była jedenasta przed południem. że to ten sam mężczyzna. żeby zażądać odszkodowania. że redakcyjny komputer Mikaela nie zawiera niczego przydatnego. by zmuszać ludzi do składania doniesień na jej klientów. Trafiła na setki osób o nazwisku Zala . . Jej jedynym towarzyszem y a Półtoralitrowa butelka coca-coli.Tylko tyle? Chcę nazwisko tego sukinsyna. jak i komentarzy na portalach dyskusyjnych różnych organizacji kobiecych. Nazwisko zyskało twarz i odwrotnie. NAZWISKO ZALA to kolejna ślepa uliczka. a przy jednym z nich znalazła jego zdjęcie. czy do dobrych obyczajów firmy należy praktyka. z kolei inne krytykowały ją za rozpowszechnianie „mieszczańskich mrzonek".. na czym dokładnie owe mrzonki miałyby polegać Około drugiej po południu Lisbeth otworzyła Asphyxie 1 •* lecz zamiast MikBlom/laptop wybrała MikBlom/office. Zapytała.Przykro mi. Ściągnęła kilka artykułów Daga.Przykro mi. Około dwunastej wyszła z wanny. . pracoW 208 . Wczoraj jakiś sukinsyn potrącił mojego psa i uciekł. Białe volvo. przyniosła kawę i kanapki i zjadła śniadanie w wannie. ale też nie znalaz}a nic interesującego.Nazywam się Gunilla Hansson. którego widziała w towarzystwie Mikaela Blomkvista w Kvarnen kilka dni wcześniej. którego szukała. Refik Alba znów stwierdził. komputer na biurku Mikaela Blomkvista w redakcji „Millennium ¦ Z doświadczenia wiedziała. Z nazwiskami Dag Svensson i Mia Bergman lepiej jej poszło. zamiast umożliwiać załatwianie spraw polubownie.

Konflikt był niemal nierozwiązywalny. to ciągłe improwizacje i tymczasowe rozwiązania. Szybko znalazła potrzebną informację z hasłem do wewnętrznej sieci „Millennium". a jednocześnie najsłabsze ogniwo. Był włączony.jak przetransportować chodliwy towar z punktu A do punktu B. 209 a grupa Lundina dokonywała jednej z trzech takich opera. Trzeba to zrobić ostrożnie. Właśnie odebrał dwieście trzy tysiące koron w gotówce' co stanowiło nieoczekiwanie dużą zapłatę za owe trzy ki-gramy metamfetaminy jakie dostarczył Magge Lundinowi P°d koniec stycznia. . ponieważ wszystko. Stał na polu niedaleko Jarny. ale nie zauważyła śladów jakiejkolwiek aktywności. Christera Malma i nieznanej jej pracownicy „Millennium" o nazwisku Malin Eriksson. czyli mówiąc dokładniej z biura w tallińskiej piwnicy do sztokholmskiego portu Frihamnen? Wciąż powracający problem . Mimo to czuł się tak niewyraźnie. dostarczyć do Magge Lundina.jak zagwarantować regularne dostawy z Estonii do Szwecji? To było sedno sprawy. Blond olbrzym był dumny ze swoich zdolności organizacyjnych. Odczekała dziesięć minut. Mikael Blomkvist najwyraźniej siedział przy komputerze w redakcji.dwie pozostałe przeprowadzano w okolicy Góteborga i Malmó. że Dag Svensson w tym momencie siedzi w redakcji. W ciągu kolejnej godziny Lis-beth Salander włamywała się do każdego komputera po kolei i ściągała pocztę elektroniczną Eriki Berger. Źródło metam-fetaminy znajdowało się niecałe czterysta kilometrów od Sztokholmu. znalazł partnerów. Bez wątpienia Svavelsjó mogło wypracować miesięczny obrót tej wysokości. czyli zalegający w redakcji złom. co oznaczało. wynegocjował układy i dopilnował. również sam oryginał MikBlom/office musiał być włączony i zalogowany w wewnętrznej sieci. W ciągu kilku lat stworzył sprawnie działającą siatkę kontaktów. surfując po internecie. być może korzystał z niego. rozprostował kości i wysikał się na poboczu. Kłopot stanowiły coraz częstsze w ostatnim czasie wpadki. że Mikael włączył komputer po przyjściu do pracy. W końcu trafiła na komputer Daga Svensona. Miała szczęście. Wszystkie gangi mogły wyciągnąć razem dobre p0{ miliona koron czystego zysku na miesiąc.jemal wyłącznie na swoim iBooku. które pielęgnował. po czym zajął się czymś innym albo używał laptopa. Chłodna. To on wykonał czarną robotę. a potem zain-^sować pięćdziesiąt procent zysku. Był to również niezły zarobek za kilka S°dzin prawdziwej roboty przywieźć towar od kuriera. Znalazła folder opatrzony zwięzłą nazwą <Zala>. Aby dostać się do innych komputerów. Popyt na szwedzkim rynku był bezdyskusyjnie duży. Za to miał uprawnienia administratora dla całej redakcji. Otworzył drzwi. gwiaździsta noc. że zjechał na pobocze zaparkował i wyłączył silnik. nie wystarczyło wejść na kopię twardego dysku na serwerze w Holandii. według informacji systemowych starszego Macintosha PowerPC z twardym dyskiem o pojemności zaledwie 750 megabajtów. co zinterpretowała tak. z dużym prawdopodobieństwem używany jedynie do pisania. Ściągnęła jego pocztę i przeszukała twardy dysk. Nie spał od ponad trzydziestu godzin i był półprzytomny. posługując się w wyważonych proporcjach batem i marchewką. Cała reszta to kwestia logistyki . cji . krót-Przechować. by dostawy trafiały w odpowiednie miejsca. co udało im się osiągnąć po wielu latach wysiłków. BLOND OLBRZYM BYŁ niezadowolony i nie czuł się zbyt raźnie.

biorąc pod uwagę ryzyko. Była po prostu zbyt skomplikowana. jaką otrzymywali podwykonawcy w rodzaju Magge Lundina . a właściwie tylko komplikacja. że coraz trudniej ogarnąć całą tę działalność. którzy mogli okazać się policjantami z wydzia'u narkotykowego albo rosyjską mafią. A w kwestii zasobów . Gdy jednak w ciągu czterdziestu ośmiu godzin nie znajdzie się żaden podejrzany. wsypałby całe Svavelsjó MC. Nikt nie będzie za bardzo węszył. bez kłopotliwych wyjazdów po towar czy niepewnych negocjac)1 z ludźmi. że z punktu widzenia odpowiedzialności sta n'ema' me stanowił ryzyka. że blond olbrzym dostarcza towar a potem inkasuje swoje pięćdziesiąt procent. Dziwki to niewielkie pieniądze. Za to sprowadzania dziwek z krajów bałtyckich w ogóle nie dało się obronić z finansowego punktu widzenia. której reguły działania blond k rzyrri w najlepszym razie uważał za niejasne. System działał bez zarzutu. Jeśli policji uda się po kilku godzinach zatrzymać osobę podejrzaną. co przynoszą zysku. jeśli dało się zidentyfikować różne niebezpieczeństwa i ich uniknąć. sędzia. Pojedyncze przypadki szpiegostwa przemysłowego czy szmuglowania na Wschód komponentów elektronicznych . Magge Lundin nie mu siał nawet kiwnąć palcem. które tyle samo kosztują. Lundin wiedział. a co gorsza dmuchiM 210 mu wszystko. którzy zamierzali obrabować kiosk w sąsiedztwie. dyskretne i łatwe w obsłudze źródło dochodu duży zysk i stosunkowo małe ryzyko.nawet jeśli rynek skurczył się dramatycznie w ostatnich latach .prokurator. Zapalił papierosa i rozprostował kości.miały pewne uzasadnienie. a ta osoba nadal ma na ubraniu krew. 211 Nawet śmierć dziwki niekoniecznie musi odbić się echem w życiu politycznym. Bat był potrzebny. Mało brakowało. Nie podobał mu się jednak ten biznes. to blond olbrzym wiedział z doświadczenia że policja wkrótce zajmie się ważniejszymi sprawami. Nie podobały mu się dziwki. skutkiem będzie oczywiście wyrok skazujący i kilka lat więzienia albo terapii w jakimś obskurnym zakładzie. Czuł.dobry i sensowny zysk bez ryzyka. Dziwki były nieczyste. Handel bronią był w pewnej mierze uzasadniony. Westchnął.Marchewką była zachęta.coraz częściej w ostatnim czasie pojawiały się komplikacje. a gadatliwy diler który dowiedział się stanowczo za dużo o sieci dystrybucji. Zaletą seksnesu było to. Stanowiły zasoby ludzkie. te ich wytapetowane twarze i przeraźliwe pijackie śmiechy. Blond olbrzym musiał ingerować i wymierzyć karę. Metamfetamina to wspaniałe. gdy . co jednak mogło w każdej chwili wywołać obłudną pisaninę prasie i debaty w owej dziwacznej instytucji politycznej Z^""ei w Szwecji Riksdagiem. pieprzony glina i jeden czy żeb^1 Par'amentarzysta. Był w tym dobry. Każdy chętnie skorzy-druo 2 dziwki . 3y ukrócić ten proceder. I tak. po prostu nie opłacało się dostarczać dwóch sztuk broni za kilka tysięcy jakimś durnym smarkaczom. by trafiła do niego dostawa.

że mógł dostrzec jej oczy połyskujące w ciemności. Zarówno Svensson. Rozkaz został wydany. Skoncentrował wzrok. odpowiedział zwięźle. rozejrzał się po ciemnym polu i rzucił peta do rowu. Jego panika wzmagała się aż do momentu. Szarpnął drzwi i zaczął niezdarnie manipulować kluczykami. że jakiejś dziwo odbije i wmówi taka sobie. Blond olbrzym nagle poczuł na czole krople zimnego potu. lecz uparte podchody postaci. Dwa bezużyteczne pasożyty. Podniósł wzrok. Najchętniej obwiązałby ich łańcuchem i wrzucił do morza. Istota poruszała się wolno. jak i . Gdy była już na tyle blisko. Poza bladym sierpem księżyca nie było innego źródła światła. Istota była już na drodze. Mijając postać. jaki Dag Svensson i redakcja „Millennium" Przygotowali na temat traffickingu. że pozostaną w ukryciu. nawet jeśli opierał się on tylko na tajemniczych fragmentach. Blond olbrzym znów westchnął. ale i tak zdołał rozróżnić zarys czarnej postaci skradającej się ku niemu jakieś trzydzieści metrów od drogi. zlecenie przydzielono Svavelsjó MC. aż wsiądą na pokład. Jeśli o niego chodzi. lecz nie zdołała dosięgnąć samochodu. Powodem urlopu było to. gapiąc się jak zaklęty na powolne. Miała kolec jadowy jak skorpion. więc mógł wreszcie rozróżnić szczegóły w świetle reflektorów. jak przebiegają konfrontacje. które dowiedziały się stanowczo za dużo o całym procederze.ludzkich zawsze istniało ryzyko. Wyglądała niczym ogromna płaszczka. Ponad minutę stał tak niemal sparaliżowany. Jednak sprawa była już w toku. by przestudiować research. Jedno było jasne. Istota nie pochodziła z tego świata. Nie stanowiła żadnego zysku. Blond olbrzym przełożył bieg i ruszył z piskiem opon. odwrócił się na pięcie i rzucił biegiem do samochodu. czy komuś z zewnątrz. Miał złe przeczucia. gdy w końcu uruchomił silnik i włączył długie światła. uruchomi się łańcuszek prokuratorów i policjantów albo zrobi się piekielny hałas w tym przeklętym parlamencie. Seksbiznes to kłopoty Bracia Atho i Harry Ranta to typowy przykład takich kłopotów. Nagle kącikiem oka dostrzegł jakiś ruch i zamarł. Po pewnym czasie miała dość dobry ogląd tej sprawy. zdecydowano więc. Tym samym on będzie zmuszony ingerować i wymierzyć karę. To potwór z podziemi. że jakiś pieprzony dziennikarz zaczął węszyć w ich interesach. była zupełnie bez wartości. A jeśli na jaw wyjdzie zbyt wiele. czytali pocztę elektroniczną. które złożyła w całość. 212 Wcale nie podobała mu się ta sytuacja. Dopiero po kilku kilometrach blond olbrzym przestał się trząść. Nie podobał mu się adwokat Bjurman i nie mógł pojąc dlaczego postanowiono pójść mu na rękę. robiąc krótkie przerwy. że może się wycofać albo wygadać policji czy dziennikarzom. LISBETH SALANDER poświęciła całą noc. Erika Berger wysłała do Mikaela Blomkvista maila z py-^riiem. Ale odwiózł ich na prom do Estonii i czekał cierpliwie. jak rzuca się do ataku. Nienawidził tej postaci na polu. Przede wszystkim nie podobały mu się takie zlecenia jak to na Lisbeth Salander. Malin EriksSOri przesłała Dagowi Svenssonowi podsumowanie swojego dodatkowego researchu. póki sprawa nie przycichnie. że jedna z osób ujawnianych w reportażu pracuje w służbach specjalnych. 213 że mają problemy ze znalezieniem pewnego czekisty Lis beth zinterpretowała to tak. z kopiami do Mikaela Blomkvista i Eriki Berger. widział.

Lisbeth rozpoznała w tekście sformułowanie będące dokładnym cytatem z rozprawy Mii Bergman. musiał istnieć jakiś związek. którym Gulbrandsen posługuje się w policji. Natomiast trzeci. wobec Iriny P użyto tak niezwykle brutalnej przemocy. Nazwisko to przewijało się tak często. o nazwie [Sandstróm]. Svensson relacjonował też konfrontację. że każde z trzech obrażeń. że dziennika^ Per-Ake Sandstróm to jeden z klientów. Zawierał to samo podsumowanie. że Irina P i Tamara to ta sama osoba. że policja zaczęła zadawać pytania i starała się ustalić. że kontaktował się on z pewnym Gulbrandsenem. lecz Lisbeth doszła do wniosku. Jak zrozumiała. a wskazywało ono. jednak różni informatorzy określali go jako Jugosłowianina. a wymiana danych odbywa się poza oficjalnym kanałem. Wszystkie dane pochodziły z drugiej ręki. kim jest Zala. jednak wygłupili . Chwilę to trwało. które Svenssofl przesłał do Blomkvista. był znacznie krótszy. mogła również stwierdzić. jakich doznała. jeWCzynę sprowadzoną z któregoś z krajów nadbałtyckich. Zdawało się.Blomkvist przesłali w odpowiedzi komentarze i propozycje uzupełnień. mogło spowodować śmierć. Założywszy. ze pewien. uważnie przeczytała fragment rozprawy zawierający wywiad z prostytutką.jedynie trzy dokumenty Word. bronią albo prostytucją. Nazwisko Zala nie padło ani w dokumencie [Sandstróm]. jaką przeprowadził z dziennikarzem o nazwisku Per-Ake Sandstróm. 2 tego. Był zwięzły i skomponowany w punktach. a nie tego. jednak Zala rok wcześniej był jednym z tematów spotkania specjalnej grupy dochodzeniowej do spraw przestępczości zorganizowanej. szwedzki biznesmen odwiedził burdel w Tallinie. co Dag Svensson zdołał sprawdzić. Z treści wynikało. w ogóle spotkał Zalę. poza rodukcją biuletynów firmowych. jako wolny strzelec napisał również sporo artykułów do pewnego dziennika. przy użyciu prywatnego maila. by ktokolwiek. nie wyglądało na to. w których oburzeniem potępiał sekshandel i ujawnił między innymi. sto dwadzieścia osiem kilobajtów. zanim zrozumiała. Lisbeth zaintrygował fakt. Lisbeth z uwagą przeczytała sporządzone przez Daga Svenssona podsumowanie protokołu obdukcji. Najdłuższy z tekstów. Mikaej i Dag wymieniali maile kilka razy na dobę. a zarazem ostatni dokument nosił właśnie nazwę [Zala]. czy Zala w ogóle istnieje. ani w dokumencie [Irina P]. Czytając pocztę Svenssona. że Sandstróm. Polaka albo ewentualnie Czecha. że skoro oba znajdowały się w folderze <Zala>. Według Daga Svenssona nazwisko Zala od połowy lat dziewięćdziesiątych pojawiło się w dziewięciu śledztwach związanych z narkotykami. że Gulbrandsen musi być policjantem. z kim Dag Svensson rozmawiał. Folder nazwany <Zala> miał frustrująco niewielką zawartość . że kobieta nie żyje. Drugi dokument. że nikt nie wie. si US'e. który korzystał z adresu na Yahoo. nosił nazwę [Irina P] i stanowił częściowy opis życia jakiejś prostytutki. Svensson dokładnie przedyskutował kwestię Zali z informatorem G (Gulbrandsen?) i przedstawił teorię. Załatwiał również interesy dla seksmafii w zamian za narko-ki albo seks. że to Zala może być odpowiedzialny za zabójstwo Iriny P Z materiałów nie wynikało. którzy wykorzystyW 214 . nazwisko a po raz pierwszy pojawiło się w związku z napadem na ^wój pieniędzy w miejscowości Orkełjunga w 1996 roku. Tak więc musiał on być informatorem. Chodziło o kobietę o imieniu Tamara. niepodany z nazwiska. ukracm trzy i miliona koron. co informator G sądzi o tej teorii.

Zdała sobie również sprawę. która miała z kolei powiązania z Br. Podejrzewano również. Dag domyślił się. W ciągu kolejnego tygodnia aresztowano jeszcze trzy osoby podejrzane o współudział. . którą pisała przez ostatnie dziesięć lat i która traktowała o czymś tak wydumanym jak sytuacja kobiet w massmediach. Dla odmiany przyjął zaproszenie na przyjęcie. nazistowską organizacją więzienną. obecnie mężatka. o czym mówili. która woli pozostawać w cieniu-Ponieważ nikt o nazwisku Zala nie figurował w ewidenc)1 ludności. Siedząc w pace. jakich w trakcie przesłuchań udzielił nieżyjący już Birger Nordman.tak idiotycznie. Kobieta. Według Daga Svenssona Sandstróm rozmawiał raz przez telefon z osobą o takim nazwisku. Około czwartej nad ranem Lisbeth Salander zamknęła swojego PowerBooka. który z kolei dostał ją od nieznanego mu Jugosłowianina o nazwisku „Sala • Dag Svensson wyciągnął wniosek. że musi wytropić Zalę. jak zniknął. Nieminena uznano jednak za niezwykle niebezpiecznego i bezwzględnego. Musiała podjąć pewne strategiczne decyzje oraz przeanalizować konsekwencje. wyszedłszy na przepustkę z więzienia. spoglądają na Saltsjón. Birger Nordman. jakich nikarz Sandstróm dostarczył na temat Zali. jak i groźnymi organizacjami tępogłowych nazistów w rodzaju Szwedzkiego Ruchu Oporu. iż Sonny Nieminen był szefem gangu. Jedną z informacji. że Nordman został zamordowany na jego zlecenie. Z notatek nie wynikało jednak. nawet w najmniejszym stopniu nie była zainteresowana intymnymi kontaktami z Mikaelem Blomkvistem. paląc w zamyśleniu jednego papierosa za drugim. Mikael Blomkvist odwiedził swoją dawną dziewczynę na Slipgatan przy Hornstull. Tylko dziewiętnastoletni chłopak. złamał się i rozgadał na przesłuchaniach. Usiadłszy we wnęce okiennej. Był to zawodowy przestępca należący do Svavelsjó bĄc Sonny Nieminen. a w dalszej kolejności zarówno z gangami motocyklowymi. Ta zawiła sprawa objęła tym samym osiem osób. było stwierdzenie. mówili sobie „cześć". co było powodem zaproszenia. lecz brakowało na to dowodów. po tym. że to jakaś szycha w świecie przestępczym. iż broni użytej podczas napadu dostarczył Nieminen. Po kolejny dwudziestu czterech godzinach złapano jeszcze jedną o bę. Kiedyś Mikael pomógł jej w zbieraniu materiałów do książki. że to przydomek albo falszyWe nazwisko jakiegoś niezwykle przebiegłego łotra. wiążąc się z Bractwem Aryjskim. na tydzień przed Wielkanocą. W SOBOTNI WIECZÓR. za co został później skazany na cztery lata pozbawienia wolności. z których siedem uporczywie odmawiało zeznań. Lisbeth Salander interesowało jednak coś zupełnie innego. zwróci! na siebie uwagę. Nie było ^Z o zbyt wiele. a skutkiem tego (jak podejrzewał informator Daga Svenssona) dwa lata później znaleziono Birgera Nordmana w varmlandzkiej piask ni. > twem Wolfpack. który według danych policji dostarczy} broń użytą podczas napadu. Proces okazał się więc dla prokuratora łatwym zwycięstwem. by raz na zawsze załatwić z nim porachunki. 216 Ostatni punkt zawierał krótki przegląd informacji. Dwie godziny siedziała bez ruchu. lecz pracowała w mediach i zawsze. Według informatora G policja podejrzewała. Właśnie ukończyła książkę. gdy gdzieś się przypadkiem spotykali. że policja już po upływie doby mogła 215 zidentyfikować i zatrzymać członków gangu.

Jednak tej nocy zatrzymał się po drugiej stronie ulicy.mężczyzna. które w ten czy inny sposób pomogły w powstaniu książki. a gośćmi osoby. tak więc większość gości wyruszyła do domu dopiero około drugiej nad ranem w niedzielę. których rzadko spotykał. Lisbeth Salander właśnie wyszła na ulicę i oddal' 218 w przeciwnym kierunku. Mikael otworzył usta. że przestanie przychodzić na Lundagatan w daremnej nadziei. ponieważ jednak było ciepło. Miał włosy związane w kitkę. iż Lisbeth Salander znów pojawi się na horyzoncie. Redaktor działu zagranicznego mężczyzna. by nagle miała się pojawić. by znów chciała z nim rozmawiać Wreszcie wzruszył ramionami i poszedł w kierunku Zif' kensdamm. Kierownik redakcji . Mikael opisałby go jako wysokiego i z wyraźnie wystającym brzuchem. ale głos uwiązł mu w gardle. Przyjęcie było prywatne. zamiast czekać na następny. po czym Wskazać ilu jest mężczyzn. ale wielu spośród gości okazało się jego starymi znajomymi.). Redaktor naczelny . Dotarł strategii na rzecz równouprawnienia". Program informacyjny „Rapport" i inne media. Natychmiast zidentyfikowała go jako trzydziestosześcioletniego Carla-Magnusa „Magge" Lundina . a potem każdy w swoją stronę. LISBETH SALANDER już wkładała kluczyk do drzwi swojej bordowej hondy. a ile kobiet na stanowiskach etowniczych wyższych niż sekretarz redakcji. Mikael dotrzymał złożonej w grudniu obietnicy. Poza tym nikt w towarzystwie zbyt śmiało nie żonglował faktami z ife-ry Wennerstróma. Mężczyzna zbliżał się do niej ukosem od tyłu.. i tak dalej. dziennik „Dagens Nyheter". aż wreszcie w tej wyij czance pojawiała się pierwsza kobieta. w rodzaju Christiny Jutterstróm czy Amelii Adamo.mężczyzna. zobaczył mijający go autobus nocny. żeby ją zawołać. nienia w miejscu pracy oraz strategii mających na celu zwalczanie lawów dyskryminacji płciowej (przyp. a jeszcze mniej prawdopodobne wydawało się. Wieczór miał rozrywkowy charakter. jak niedorzeczne są jeg° nadzieje. Przez ułamek sekundy chciał podejść i zadzwonić do jej drzwi.8 szwedzkiego prawa każdy pracodawca zatrudniający więcej uPrawSi?Ć °SÓb musi co roku sporządzać raport na temat stanu równo-pj. z dobrym jedzeniem i rozmowami na luzie. co momentalnie przywołało wspomnienia. 217 żenujący. która odsunęła się od jednego z samochodów stojących wzdłuż chodnika. Przyjęcie przeciągnęło się. Zdążył przejść prawie sześćdziesiąt metrów. .Mikael miał mianowicie zbadać prostą kwestię. postanowił przespacerować się do domu. lecz zdał sobie sprawę. Zanim Mikael zdążył dojść do przystanku.. gdy usłyszała jakiś dźwięk. naprzeciwko jej bramy. Efekt był * w ^ . Odwrócił się. Mężczyzna wyłonił się za plecami Lisbeth. a jego serce zaczęło bic dwa razy szybciej. a kątem oka dostrzegła ruch. Szedł Hógalidsgatan aż do kościoła i skręcił w Lundagatan. jakimi chwaliły się szwedzka agencja prasowa TT. tłum. Stanęła przy zaparkowanym samochodzie. Mikael zamierzał wcześnie wrócić do domu. usłyszał jakiś odgłos. Nagle zobaczył postać. odwróciła się sekundę wcześniej. Podążyli razem do LUngolmsgatan. Przewodni czący zarządu mężczyzna. najczęściej jako wyjątek. zanim podszedł. Dyrektor wykonawczy .mężczy zna. Trudno było pomylić tę wychudzoną sy wetkę.

Zwalił się ze schodów głową w dół. Jest szybszy. nieco dalej na ulicy. lecz kamień zyskał znaczną prędkość i rozerwał skórę na jego twarzy. SEKUNDĘ PÓŹNIEJ LISBETH była po drugiej stronie. Mężczyzna krwawił. a mężczyzna chwycił tylko powietrze. świat przewraca się do góry nogami. Użyła kluczyków jak kastetu i nie wahając się ani przez ułamek sekundy. Na górze obejrzała się przez ramię i zobaczyła. padła na ziemię i prześlizgnęła się między kołami samochodu. że rzuciła coś w jego kierunku. do jasnej cholery? Obejrzała się przez ramię i zobaczyła. Gdy Mikael dotarł do niego. LISBETH USŁYSZAŁA stłumione wołanie Mikaela i niemal przystanęła. że waży dobre sto dwadzieścia kilogramów i jest agresywny. Pojazd zjechał z chodnika i minął Mikaela. chwytając się poręczy. Co jest do cholery? Zmieniła kierunek i wychyliła się zza poręczy przy schodach. Nie był to dobry rzut.ze Svavelsjó MC. Lisbeth usłyszała głos Mikaela Blomkvista. ale nie miał czasu zareagować. ruchem zwinnym jak jaszczurka rozcięła mu głęboko policzek. Ponad maską samochodu po-wyciła spojrzenie napastnika i natychmiast wybrała drugą ożliwość. ten odwrócił się i wymierzył mu w twarz potężny cios z bekhendu. Gdy trafiła napastnika. Mikael nie był na to przygotowany. gdzie Zarząd Dróg rozkopał ulicę. Dogonił go u szczytn 220 chodów. Wyglądał jak wóz l°Wy w pogoni za samochodem zabawką. że mężczyzna właśnie wchodzi na schody. Zawahała się na ułamek sekundy i znów przyspieszyła biegu. a on sam spada tyłem ze schodów. GDY MĘŻCZYZNA ZNIKNĄŁ na szczycie schodów. od nasady nosa do ucha. Zdołał się zatrzymać. Mężczyzna poczuł. dobre czterdzieści metrów w tyle. Tablice rejestracyjne były nieczytelne w ciemności. żeby się odpierdolił. gdyż kwadratowy kawałek bruku trafił go z boku w czoło. Lisbeth przeskoczyć po schodach na położoną wyżej część Lundagatan. Zanim ją dostrzegł. zaparkowany przy jej bordowej hondzie. zmierzając w kierunku Zinkensdamm-Przez szybę mignęła twarz kierowcy. Szybki jest. Gdy Magge Lundin prawie dotarł na górę. Omal się nie przewróciła lecz w ostatniej chwili dostrzegła porozrzucane trójkąty ostrzegawcze i hałdy piasku w miejscu. zauważył jednocześnie. biegła . Co się dzieje. ale stracił kilkanaście sekund. gotowa do walki albo ucieczki. . Zdążył jeszcze zauważyć.Uz ulicą Lundagatan w kierunku kościoła Hógalid. że spod domu Lisbeth odjeżdża dodge van. " stnik nagle ożył i ruszył za Lisbeth. jakby zapadła się pod ziemię.raci grunt. GDY MIKAEL ZACZĄŁ BIEC w stronę schodów. Dogoni mnie. Oceniła. jak Lisbeth Salander uderza pięścią. Lisbeth znów znalazła się w zasięgu jego wzroku. Mikael niezdecydowany zerknął w kierunku samochodu-ale biegł dalej za prześladowcą Lisbeth. paraliż Mikaela ustąpił i krzyknął za napastnikiem. przyspiesza w jej kierunku. Mężczyzna stał odwrócony tyłem i rozglądał się dookoła. MIKAEL BLOMKYIST zobaczył. Po chwili zniknęła. 219 Pokonując po dwa stopnie naraz. Przebiegłszy przez połowę podwórka. Zobaczyła Mikaela trzy metry niżej. że . jak Magge Lundin. Gdy Mikael stał jak sparaliżowany z otwartymi ustami. który kilka dni wcześniej spotkał się z blond olbrzymem w Blombergs Kafe.

Usiłował zrobić kilka kroków.były to klucze Lisbeth. Przeszedł zaledwie dwa metry od niej. 221 MIKAEL Z TRUDEM stanął na chwiejnych nogach. rozejrzał między budyń-kami i ruszył dalej. 222 Tkwił tam prawie pół godziny. Gdy zniknął z pola jej widzenia. Zobaczył że napastnik biegnie ulicą w odległości stu metrów od niego Mężczyzna z kitką zatrzymał się. Zatrzymał się w tym samym miejscu. Po jakiejś minucie wrócił. Tuż po trzeciej usłyszała odgłos otwieranych i zamykanych drzwi. poruszając się jedynie tyle. cały czas gotowa odwrócić się na pięcie i uciec. lecz nie dostrzegła Magge Lundina. jak tylko mogła. Obserwowała go cierpli-• nieporuszona. Przeszukała wzrokiem każdy zakamarek. Lundin minął jej kryjówkę i stanął w odległości ledwie P'Cciu metrów. Przywierając plecami do ściany. Znów dotarł do szczytu schodów i rozejrzał się. zrobiła więc zwrot o sto osiemdziesiąt stopni. Nie widział jej. czując ból w karku i szczęce i smak krwi z rozciętej wargi. że sztokholmska ulica może być tak opustoszała o trzeciej nad ranem w marcową niedzielę. wbiegła na taras między budynkami. Wahał się przez dziesięć sekund. LISBETH SALANDER pozostała w krzakach piętnaście minut. gdzie nie było żadnej kryjówki. Po chwili wrócił do bramy Lisbeth w niższej części Lundagatan. Schylając się po nie. Wreszcie wrócił do bramy i wypróbował klucze. jak tylko potrafiła. że znalazła się w ślepej uliczce. W ręku trzymał jej torebkę. a następnie zaczęła rozmyślać o tym. Gdy dotarła do szczytowej ściany następnego budynku. odbiła w lewo i najszybciej. poza polem jego widzenia. uświadomiła sobie. wyszła na ulicę. Tym razem stał nieruchomo jakieś trzydzieści sekund. gotowa do ewentualnej ucieczki. pokonując po kilka stopni naraz. leżała w krzakach bez ruchu. ale go nie widziała. dojrzała Magge Lundina na schodach prowadzących na podwórko. lecz stracił równowagę. Skręciwszy w prawo. . po czym Pobiegł dalej przez podwórze. i kroków po podwórzu w stronę stojaka na rowery Gdy dźwięki ucichły. Samochód zaraz zniknął za rogiem w kierunku Zinkensdamm. Nigdzie jej nie widział. Mikael szedł wolno górnym odcinkiem Lundagatan i rozglądał się za Lisbeth Salander. Gdy przechodził obok miejsca napaści nadepnął na coś . Słyszała ciężkie kroki Lundina. zobaczył jej torbę pod samochodem. by zerknąć na zegarek. Gdy stanęła przy zwieńczeniu muru i wyjrzą'3 na Lundagatan. które rosły rzędem wzdłuż frontu domu. Nie spotkał ani żywej duszy i dziwił się. ^ Stała w zupełnym bezruchu. Słyszała. gdy wz Mikaela prześlizgnął się po murze. podniosła się ostrożnie na kolana i wychyliła z krzaków. Mikael wychylił się i spojrzał za nim Tamten przebiegł przez Lundagatan i wsiadł do dodgea który wcześniej odjechał sprzed bramy Lisbeth. aż wreszcie poddał się i poszedł w stronę Zinkensdamm. Przebiegła jeszcze kilka metrów. co się wydarzyło. odczekała •eSzcze chwilę. niepewny. zobaczyła przed swoim domem Mika^3 Blomkvista. Lisbeth napięła wszystkie Mięśnie. Tak cicho. Znalazła się na podwórzu. Lundin znów się Poruszył. Nie pasowały. Mikael stał dłuższą chwilę i czekał. więc odcinek dzielący ją od schronienia za następnym rogiem pokonała w czasie. co powinien zrobić. ukryta za latarnią. jak leL° kroki cichną w podwórzu.Nie zwlekając. jaki zaimponowałby nawet lekkoatletce Carolinie Kluft. i rzuciła się głową do przodu w gęstwinę rododendronów.

która była już prawie w drodze do drukarni. że Dag Svensson pisze bardzo zręcznie. nazywamy sprzecznym1' (a + b)(a-b) = a2-b2+ 1 Część 3 Równania sprzeczne 23 marca . Ten zasrany śmieć napuścił na mnie jakiegoś pieprzonego samca. co moż-na by wytknąć autorowi. Równania. nie ^Sadzali się tylko co do jednego fragmentu. Ze szczęśliwym uśmiechem Henry ruszył na spotkanie ze swoją nową dziewczyną. żeby znaleźć coś. Dag Svensson dostarczył ostateczną WersJC dziewięciu rozdziałów z owych dwunastu. Mi-kael nie wątpił. Magge Lundin spotkał się z blond olbrzymem. Była tak wściekła. że każdy bez wyjątku musiał pojąć. a on sam i tak miał jeszcze zostać w redakcji. majstrując przy jego tekście. Dag Svensson nie pokazywał się. a Mikael Blomlwist analizował każde słowo i zwracał teksty. że stanie się ona przyczyną dramatycznych nagłówków w prasie. Chciał. Dag Svensson był tak bezwzględny ujawniając klientów i rekonstruując całą historię. Była środa przed Wielkim Czwartkiem. Henry Cortez siedział na miejscu i przez kilka godzin odbierał telefony. iż błąd tkwi w samym . Lisbeth Salander aż się zagotowała.2 kwietnia Rozdział 11 Środa 23 marca . Teraz będzie musiała go ukarać. Jak ostatnio stwierdzili. którego wcześniej widziała w towarzystwie adwokata Nilsa Bjurmana. ponieważ nikt już nie dzwonił. 0rą Mikael chciał wykreślić. Chociaż wyraźnie mu wytłumaczyłam. Monika Nilsson wyjechała za granicę. jakim cudem ni stąd. że czuła w ustach smak krwi. kiedy tekst ^zrastał się w coraz większą stertę na biurku Mikaela. ni zowąd znalazł się w samym środku tego wszystkiego. lecz Mikaeł wysłał go do domu. jednej strony. Uważał jednak. Lottie Karim wybrała się w góry ze swoim mężem. Poza tym atak nie pozostawiał miejsca na wątpliwości. „Millennium" dysponowało świetną książką. a redakcja „Millennium" miała wolne przez niemal cały świąteczny tydzień. Mikaeł siedział sam. Za nic w świecie nie mogła pojąć. Ale to były drobnostki. jakie będą konsekwencje. Nils Pieprzony Gnój Bjurman. a lego redakcja ograniczała się raczej do drobnych uwag na Marginesie. książka miała się składać z dwunastu rozdziałów i obejmować dwieście dziewięćdziesiąt stron. żeby mnie sprzątnął. a Dag zaciekle walczył. by stwierdzenie zostało poparte źródłem. żądając większej precyzji albo proponując inne sformułowania. żeby ą Zachować. W czasie tych tygodni. Pieprzony Carł-Magnus Lundin.Mikael Blomkvist. które nie są prawdziwe dla żadnej wartości. 227 Krótko mówiąc.czwartek 24 marca MIKAEL BLOMKYIST czerwonym długopisem nakreślił na marginesie tekstu Daga Svenssona znak zapytania w kółku i dopisał słowo „przypis". Musiał się natrudzić.

Da# 228 5vensson obiecał następnego ranka przesłać mailem gotową ersjC pozostałych trzech rozdziałów. ikael nie miał pojęcia. Erika Berger wprowadziła całkowity zakaz pale' nia w redakcji.systemie To była kwestia sposobu pisania. które stanowiły właściwy rdzeń książki. jego książka to coś więcej niż tylko reportaż to wypowiedzenie wojny. z których ponad sto czterdzieści mieszkało w regionie Sztokholm. które trzeba było jeszcze przeanalizować. nikt nie otwierał. Mikael i sekretarz redakcji Malin Eriksson mieli ustalić ostateczną wersję całej książki i artykułów w „Millennium". i można wysyłać do drukarni. Gdy pukał do drzwi. z jakimi niewiele innych drukarni mogło konkurować. po czyf1 poskładał kartki i położył cały rozdział na biurku Eriki. Wreszcie. Był dobrym dziennikarzem. ruszając do walki z kiepskimi dziennikarzami ekonomicznymi i pisząc kontrowersyjną książkę. W trakcie minionych miesięcy Mikael dowiedział się o Dagu trzech rzeczy. albo ma stuprocentowe dowody. Reporter. Wysyłał maile na adres. oraz stwierdzenia. 229 . Erika. czy znalazła sobie chłopaka. Z zadumą przesunął językiem po rance na wewnętrznej stronie wargi. potem już tylko layout. albo musi zrezygnować z publikacji. których nie udokumentował w sposób zadowalający Mikaela. W ciągu minionych dni codziennie starał się z nią skontaktować. którego używała ponad rok wcześniej.Wu. który tak odważnie się wychyla. Mikael uśmiechnął się nieznacznie. Istniały słabe punkty. na którym Dag. co tak właściwie wydarzyło się pod domem Lisbeth Salander na Lundagatan. będący zmartwieniem Christera Malma. który nie pozostawiał niejasnych wątków. co wiedział na pewno. dzięki czemu Mikael będzie mógł przejrzeć materiał w święta. to że Lisbeth żyje i znów jest w mieście. Problem polegał na tym. gwarantując cenę i poziom usług. lecz Mikael rozpoznawał w nim pasję. a nikt inny nie powinien się tu pojawić w trakcie świątecznych dni. Na poświąteczny wtorek zaplanowano spotkanie. W końcu napisał do niej list. Około wpół do szóstej otworzył szufladę biurka i wyjął papierosa. Po raz tysięczny rozmyślał o tym. kto spośród nich wprowadził się do sbeth Salander. MIKAEL SPOJRZAŁ NA ZEGAREK i pozwolił sobie dyskretnie wypalić jeszcze jednego papierosa. Taki dziennikarski research powinien nosić znak najwyższej jakości. Wizytówkę na drzwiach zmieniono na Salander . lecz Mikael był teraz sam. W ewidencji ludności figurowało dwieście trzydzieści osób 0 nazwisku Wu. że książka Daga musiała być nie do podważenia. K°n' tynuował pracę jeszcze przez czterdzieści minut. Jedyne. Poszedł na Lundagatan. którą sam kiedyś posiadał. tak charakterystycznej dla wielu reportaży społecznych. Dag Svensson miał dziewięćdziesiąt procent. Dag Svensson był jakieś piętnaście lat młodszy. czy odnajęła rnuś mieszkanie z drugiej ręki. co nadawało im komiczny ton. Mikael nie przyjmował nawet ofert druku postanowił kolejny raz dać zlecenie firmie Hallvigs Reklam z miasteczka Morgongava. która wydrukowała jego książkę o aferze Wennerstróma. Usiadł przy oknie i popatrzył na Gótgatan. Jednak żadna z nich na Lundagatan. Stronił od przygnębiającej retoryki. czego w pewnych redakcjach wciąż jeszcze mu nie wybaczono. Druga sprawa to fakty prezentowane przez Daga. ale nie dostał żadnej odpowiedzi. Zaczął już tracić nadzieję. Zaczynała się goić.

otworzył jej torbę i wyjął całą zawartość na stół w kuchni. zwięzłe pismo Lisbeth i niemal od razu stwierdził. . których zupełnie nie pojmował ani nawet nie próbował ich zgłębiać. Mikael Oczywiście nie odezwała się ani słowem. że nadal uważam Cię za swoją przyjaciółkę. Jeśli nie chcesz się ze mną spotkać. w co się wpakowałaś. Jak wiadomo.Cześć. jeśli będziesz miała ochotę. by decydować. Stwierdzam tylko. Ukończył liceum z najwyższą oceną z tego przedmiotu. U góry pierwszej strony widniało równanie. to wyślę ją pocztą. które znał nawet Mikael: (x3 + y3 = z3) Mikael Blomkvist nigdy nie miał trudności z rachunkami. ale ta awantura na Lunda-gatan budzi mój niepokój. Trzy z nich to typowe klucze do mieszkania . co jednak nie oznaczało.były na nich ^dy kr^ i skóry. Nie wiem. Miała sześć kluczy. Jeśli chcesz ją odzyskać po prostu się odezwij. że potrafił przyswoić sobie program szkolny. a tylko tyle. radio ze słuchawką. mam u Ciebie ogromny dług. że nie chcesz mieć ze mną nic wspólnego. Kiedy wrócił do domu tamtego ranka po napadzie. Trudno mu było stwierdzić. że zakupiono je na lotnisku Gatwick w Londynie. ani gazu łzawiącego. ale przez ten czas wet taki tępy dureń jak ja domyślił się. szczoteczka do zębów. założył. Najwyraźniej służyła się tylko kluczami jako kastetem . Rozpoznał ładne. Jeśli potrzebujesz pomocy. ponieważ dałaś wyraźnie do zrozumienia. że podasz mi adres. Jedno równanie rozciągało się na obie strony zeszytu. brakuje mi Twojego towarzystwa i chętnie wypiję z Tobą filiżankę kawy. co się wydarzyło rok temu. że zerwałaś konta To Twoje prawo i przywilej. pięć długopisów. z kim chcesz się zadawać. tabletki na gardło. a kończyły je skreślenia i poprawki. nieotwarte opakowanie prezerwatyw z etykietą wskazującą. notes formatu A5 w sztywnej. pasta i trzy tampony w bocznej kieszonce. Poza tym mam też Twoją torbę. trzy zapalniczki bic. znając jednak osobliwy charakter Lisbeth Salander. jakieś sześćset koron i dwieście dolarów amerykańskich w gotówce oraz bilet miesięczny. Jednak żaden nie pasował do bramy na Lundagatan. że Lisbeth nie zdążyła użyć ani młotka. Poza tym otwarta paczka marlboro light.do drzwi wejściowych budynku. że raczej nie jest to sekretny pamiętnik dziewczyny. ale bez batem i popołudniówka „Aftonbladet" z poprzedniego dnia Najbardziej intrygującym przedmiotem w torebce był rn'0' tek znajdujący się w łatwo dostępnej zewnętrznej kieszonce230 ak atak nastąpił tak niespodziewanie. iz równania są poprawne i na pewno mają jakiś głębszy sens. napoczęte opakowanie chusteczek higienicznych. Mniej więcej jedną czwartą zeszytu wypełniały jakieś matematyczne gryzmoły. Nie będę Cię szukał. Lecz na kartkach w notesie Lisbeth Salander widniały takie gryzmoły. Mikael otworzył notes i przejrzał go strona po stronie. czy to poważne wzory matematyczne i wyliczenia. kosmetyczka z pomadką i przyborami do makijażu. wystarczy. więc nie zamierzam zrzędzić. czarnej okładce. iż jest dobrym matematykiem. możesz dzwonić w każdej chwili. Sally! Nie wiem. Był tani portfel z dokumentem tożsamości. spray z gazem łzawiącym. zwykły klucz i do zamka patentowego.

Imponowała tym. którzy mieli tu coś do powiedzenia. nie politrukiem. że jest sztywna i brak jej kondycji. w które pismo wpakowało się przed dwoma laty. który ostatnio zaprzątał jej głowę.Przez dłuższą chwilę wertował notes na wszystkie strony. która obchodziła swoje czterdzieste drugie urodziny. przy której dochody Eriki w „Millennium wydawały się żartem. Stwierdził. W każdym razie oderwie to jej myśli od problemu. Ofercie pracy towarzyszyła pensja. Ostatnia strona notesu zawierała jakieś nadzwyczaj niezłe i tajemnicze notatki. 2A-rząd rozważył wiele kandydatur i jesteśmy zgodni. klasyka. 231 (Blondyn + Magge = NEB) Napis byl podkreślony i w ramce. Trzykilometrową rundę zakończyła przy przystani statków parowych w Saltsjóbaden. iż Erika jest znana. ERIKA BERGER zainaugurowała świąteczny urlop szaleńczym biegiem. Pojmował jednak. Cztery dni wcześniej spotkała się na lunchu z dyrektorem wykonawczym jednego z największych koncernów medialnych w Szwecji. . nastawić saunę i go uwieść. No. jak gdyby miał Przed sobą zeszyt z chińskimi znakami. a jednak przypominały wzór.A kogo to obchodzi? Nie jesteś też znana jako jej przeciwnik. Nie próbował interpretować zapisków. włożył marynarkę i włączył alarm w redakcji. gdzie złapał autobus do Lanner-sta. z gryzmoły te powstały. 232 propozycJa nadeszła jak grom z jasnego nieba i wręcz jebraia jej mowę. To właśnie ciebie chcemy. o którym nawet on słyszał. szanowana j zdaniem wielu. Erika dała się poznać jako wyszczekana dziennikarka. . po mężu Giannini. z powagą w głosie powiedział Erice o swoim zamiarze . Masz być szefem. Wszyscy. Co do tego zgadzali się wszyscy. Równania były dla niego równie zrozumiałe. Fascynowało ją wielkie twierdzenie Fermata. W ostatnich miesiącach zaniedbywała wyjścia na siłownię i czuła. Następnie poszedł na dworzec autobusowy przy Slussen. (x3 + y3 = z3). a wtedy Erika zamierzała otworzyć butelkę dobrego wina. sprawdziła się jako niezły szef. które nie miały nic wspólnego Matematyką. Do domu wróciła spacerem. . prawie wszyscy.zatrudnienia jej na stanowisku redaktora naczelnego największego dziennika koncernu.Ale nie podzielam linii politycznej tej gazety. Dlaczego właśnie ja? Dyrektor wyrażał się dziwnie niejasno. enklawy nuworyszy nad cieśniną Staket. Miała pazur. Na samym dole strony widniał numer telefon do wypożyczalni samochodów Auto-Expert w Eskilstunie. Był zaproszony na kolację u swojej siostry. że zdołała wyciągnąć „Millennium" z ruchomych piasków. Anniki Blomkvist. jednak stopniowo iawiło się wytłumaczenie. Westchnął głęboko. gdy Lisbeth się nad czymś zastanawiała. rozmyślając o swoim kłopocie. Co usiłowała zrobić. że wniosłabyś wiele do tej gazety. wstępniaki już same się o siebie zatroszczą. Jej mąż miał wykład na wystawie w Muzeum Sztuki Nowoczesnej i nie będzie go w domu co najmniej do ósmej. VV dodatku Poważny Szwedzki Dziennik potrzebował odnowy Gazeta dziadziała i pokrywała się patyną. Ustanowić kobietę i feministkę szefem najbardziej konserwatywnej instytucji Męskiej Części Szwecji było posunięciem wyzywającym i zuchwałym. MIKAEL BLOMKVIST zgasił papierosa. przez co odsetek młodych ludzi wśród nowych prenumeratorów systematycznie się zmniejszał. i nie wyjaśniał absob nie niczego. Przy sałatce.

Gdzieś pod Grand Hotelem w Saltsjóbaden. używanych jednocześnie. że Erika przemyśli propozycję i da odpowiedź w najbliższym czasie. trzynastoletnią Monice i dziesięcioletnią Jennie. Przeżyła ciężkie Czasy jako początkująca w branży i zatrudniana na zastęp-StWa. To nie jej działka . ku swej rozpaczy. że może w niespiesznym tempie dłubać przy własnych tekstach. Do tego dochodziła wyjątkowo atrakcyjna odprawa. Marcella. jak lukratywną ofertę by mu złożono. W dodatku lubiła pracę przy redagowaniu tekstów. a Erika wciąż nie wiedziała. Tak więc przy suto zastawionym stole panował spory rozgardiasz. Jej mąż. On nigdy nie poszedłby za nią do Poważnego Szwedzkiego Dziennika bez względu na to. W minionym tygodniu niejeden raz zamierzała przedyskutować sprawę z Mikaelem. gdy będzie zmuszona podnieść słuchawkę i p0 wiedzieć tak albo nie. Rozmawiano trzeszczącą mieszanką szwedzkiego i włoskiego.Choć tego otwarcie nie powiedział.powiedział dyrektor. sprawow opiekę nad szesnastoletnim Antoniem.w kwestii pisania uważała się za miernego dziennikarza. Erika dobrze się czuła w roli redaktor naczelnej „Millennium". Erika Berger czuła jednak pokusę. Odpowiedziała mu. Taka oferta nigdy się już nie powtórzy . Za to dobrze wypadała w radiu albo w telewizji i przede wszystkim okazała się wspaniałym redaktorem. Na kolację zaproszono jeszcze ciotkę En-'ca Angelinę. Była redaktorem. Dyrektor wyjaśnił. zdała sobie sprawę. że wstępnie jest zainteresowana ofertą. ale nie potrafiła zebrać się w sobie. Erika miała odpowiedni życiorys i pochodzenie. którą reszta rodziny uważała za szaloną albo przynajmniej ekscentryczną. Pozostali goście to matka Enrica. Wkrótce skończy czterdzieści pięć lat. jego Drat Piętro z żoną EvąLottą i dziećmi Peterem i Nicolą oraz mieszkająca w tej samej dzielnicy siostra Enrica. a sytuacja była tym bardziej nieznośna. jednak nie może tak od razu podjąć decyzji. że jeśli powodem jej wątpliwości )est wynagrodzenie. Antonia. że Angelina przez cały wieczór ciągnęła temat kawalerskiego stanu Mikaela. że dzięki tej pracy stanie się jedną z najważniejszych osób w branży medialnej w kraju.Stworzyła „Millennium" i została redaktorem naczel-M/tn dzięki własnym umiejętnościom. to ze względu na swoją pozycję prawdopodobnie będzie mogła wynegocjować jeszcze wyższą stawkę. Miała wyrzuty sumienia. Nie potrzebował pieniędzy i bardzo mu odpowiadało. Minusy tej sytuacji były dla niej oczywiste. jaką decy zję podjąć. kfc -ry traktowała raczej jako niezasłużony. proponując odpowiednie kandydatki spośród córek z . synem z poprzednieg0 234 łżeństwa. Enn-co Giannini. oraz jej nowego chłopaka. Stanowisko to zapewniało jej prestiż w branży. której wymagało jej stanowisko w „Millennium". Nieubłaganie zbliżała 233 się chwila. cZwórką dzieci. Annika miała dwoje dzieci. który był szefem na Skandynawię w między113' rodowym przedsiębiorstwie biotechnologicznym. KOLACJA U RODZINY Giannini przebiegała jak zawsze w atmosferze lekkiego chaosu. co fakt. I drżała na myśl o chwili. Nęciły ją nie tyle zarobki. że nie potrafi odmówić. liczył się również jej status społeczny. Odpowiedz „tak" oznaczałaby koniec współpracy z Mikaelem. gdy będzie zmuszona przekazać tę nowinę Mikaelowi Blomkvistowi. Ustalili. byś pomyślała o swoje) emeryturze. nie producentem newsów. C&w.

Nikt za bardzo nie wie. który też słyszał o Zali i. Mam przeczucie.A druga sprawa.To nazwisko gangstera. nie możemy teraz przesunąć terminu.Dwie sprawy. że chce pojechać do rodziców d° Dalarny na ten weekend i pokazać im swój doktorat. Wygląda na to. którą chciałbym jeszcze sprawdzić.powiedział Mikael. zapomniałem. którą ktoś położył na półce w przedpokoju. .Kilka dni temu znów się na niego natknąłem. kim jest. Po tej replice nawet Angelina zamilkła na krótką chwilę. które chcemy dać do książki.Dawaj.. . by go sprawdzić. usielibyśmy wyjechać jutro rano. może z Polski.Jest dzisiaj ze swoim chłopakiem w teatrze. °8łbym cj je wieczorem? 235 .Co znaczy Zala? . że przebywa w Szwecji i powinien pojawić się na liście klientów w rozdziale siódmym. nie możesz wyciągać nowych materiałów na trzy tygodnie przed oddaniem książki do druku. . że opłaca się jeszcze trochę wokół tego powęszyć. lecz jego kochanka niestety jest już mężatką..Dobra .Hm. Pisałem o nim w mailu jakiś tydzień temu. .. .. więc nie mogę wysłać ich mailem. że wcześniej wyłączył telefon.Dag.-Me Mia wymyśliła nagle.. Wydawało mu się.Przeszkadzam? . Obiecałem. O wpół do ósmej wieczorem zadzwoniła komórka Mikaela. . . Zostanę tu trochę. Usiłowałem złapać Christera Malma. Co się dzieje? . prawdopodobnie ze Wschodr. . -Aha. że chętnie by się ożenił. Myślę. .Niech to szlag. . . ^ ~ T° papierowe odbitki.Natknąłem się na jedną rzecz. Jestem u mojej siostry na kolacji z całym zastępem rodziny jej męża. myślę. Mogę po drodze podjechać do ciebie i wziąć zdjęcia Byłbym przed jedenastą. że ci się to nie spodoba. wyciągnąwszy go z wewnętrznej kieszeni marynarki.kręgu jej znajomych. ale wiesz co. .Nigdy nie wolno lekceważyć przeczucia .Raczej nie. . jestem w Lannersta. . Do Enskede nie będzie aż tak daleko. . .. ale nie odbiera.. więc ledwie zdążył odebrać.Wiem. że warto poświęcić kilka dni w przyszłym tygodniu. .. pasuje? Dag Svensson nie miał nic przeciwko temu. zanim książka pójdzie do druku. Drukarnia jest zarezerwowana.Ale szczerze mówiąc. że ludzie się go boją i nikt nie chce o nim gadać.co to jest? . a książka musi wyjść jednocześnie z „Millennium".Zala. . Myślę.Ale dlaczego? W książce masz przecież dość łajdaków.Przewija się tu i tam w materiałach. a potem jadę do miasta. że jutro przed południem sPotkam się z nim w redakcji i przekażę mu zdjęcia. Christer miał je przejrzeć przez święte.Ten wydaje się wyjątkowy. Ale to wyszło tak nagle. ~Aha. Rozmawiałem z policjantem.Sorry. Dzwonił Dag Svensson.. W końcu Mikael oświadczył.

. Wskazał jej stół w pokoju dziennym. Dag automatycznie spojrzał na zegarek.odpowiedziała tajemniczo dziewczyna.Chcę z wami porozmawiać.powiedziała.To ja jestem Dag Svensson.. .Napijesz się kawy? .zapytała Mia. Irytacja Daga Svenssona rosła. ~ A dlaczego sądzisz.Wiem . że t0 Mikae' przyszedł wcześniej.A przede wszystkim chcę dokładnie wiedzieć. tak ciemnobrązowe. Dziewczyna spojrzała mu w oczy. o Aleksandra Zalę powiedziała Lisbeth Salander.A może jednak powiesz nam. którą zamierza pan opublikować w „Millennium".zapytał Dag Svensson. Zrobiła grymas który można było zinterpretować jako krzywy uśmiech. kim jesteś? . czego chcesz . . ~ Chętnie. że jej oczy w świetle wydawały się czarne jak węgiel.odpowiedział Dag przygnębiony. lecz dziewczyna zig. Wyjęła )uz filiżanki w oczekiwaniu na wizytę Mikaela Blomkvista.odezwał się. . gdy rozległ się dzwonek. Było tuż przed dziewiątą.była starsza. niż mu się początkowo wydawało. Dziewczyna cierpliwie patrzyła na niego w ciszy. a sądząc. co o nim wiesz.O książce. . Mia Bergman wyglądała na zdumioną. Nazywam się Lisbeth Salander. otworzył. przypominającą lalkę dziewczynę o wyglądzie nastolatki. niż się umówili. . nie patrząc przez judasza.Skąd ty możesz wiedzieć o moim doktoracie? . Dag i Mia spojrzeli na siebie. .A kim ty jesteś? . iż musiał się pomylić co do jej wieku . norowała go i spojrzała na Mię Bergman. . . .Ciekawy doktorat . czy będziemy o tym dyskutować na klatce? Dag Svensson zawahał się przez moment. Mia Bergman wyszła do przedpokoju i stanęła zaciekawiona tuż za nim. Mogę wejść.zapytał Dag. 236 J^JA BERGMAN właśnie zaparzyła dzbanek kawy i przelała ja. Mam na myśli kawę. . do termosu. że zamierzam opublikować książkę nium"? . Dag zerknął na nią zirytowany.zażądał. . Zamiast Mikaela Blomkvista zobaczył niską. Dag Svensson miał bliżej do drzwi.Chcę wiedzieć.Wytłumacz mi zaraz. Zdał sobie sprawę. Nagle zwrócił uwagę na jej tęczówki.Czy nie jest za późno na wizyty? .powiedziała. a pora wizyty niecodzienna. by nie mógł jej wpuścić. w -Millen 237 Nabrał nagle poważnych podejrzeń.Interesuje mnie ten temat. Dziewczyna była wprawdzie zupełnie obcą osobą.Szukam Daga Svenssona i Mii Bergman . . . dlaczego wszędzie rozpytujesz o Zalę. Mia wzruszyła ramionami i otworzyła termos.O czym chcesz rozmawiać? .Przypadkiem natknęłam się na kopię . ale nie wydawała się na tyle niebezpieczna.

na jaką partię oddał głos. odpracowała kilka lat w sądzie rejonowym. gdy Mikael zapiął pasy. rezygnując zarówno z wina. . _ Dlatego że w odróżnieniu od ciebie mieszkam w odległości spaceru od miejsca pracy i potrzebuję samochodu mniej więcej raz na rok. W ODRÓŻNIENIU OD MIKAELA i pozostałych dorosłych w towarzystwie (oraz mimo że była solenizantką) An-nika Giannini piła jedynie słabe piwo. że jako nastolatkowie nie byli sobie bliscy. .Problem? . Przyjrzał się stojącej przed nim dziewczynie. Mikael i Annika nie mieli więcej krewnych. Annika specjalizowała się w prawie rodzinnym. następnie została asystentką jednego ze znanych szwedzkich adwokatów. Micke. a ponieważ w pewnych kwestiach uważała swojego starszego brata za kompletnego idiotę. Wzięła filiżankę i wypiła łyk kawy. Poza tym i tak nie mógłbym prowadzić. bo twój facet częstował skańską wódką. pomogła mi w sprawie afery . Wykorzystali jazdę samochodem na pogaduchy. a wjazd do centrum nie zabierze przecież dużo czasu. dwóch ciotek ze strony matki i nielicznego kuzynostwa. Jej oczy były zupełnie pozbawione ciepła.Całkiem dobrze.zapytała Annika. napisała książkę na ten temat. co z czasem zmieniło się w projekt na rzecz równouprawnienia.zaczęła mimo wszystko narzekać. nikomu. Dziesięć lat temu częstowałby włosłdm alkoholem. _ pjlaczego nie sprawisz sobie samochodu? . zahaczając o Enskede. Annika studiowała prawo i Mikael uważał ją za zdecydowanie bardziej uzdolnioną.Powoli robi się z niego Szwed. nie odrywając od niego wzroku. Mam teraz dwa problemy Jeden wiąże się z dziewczyną. którym trzeba się od czasu do czasu zaopiekować. a kiedy już to robił. za to tym lepiej rozumieli się jako dorośli. . którą poznałem dwa lata temu. wspaniałomyślnie zaofiarowała się odstawi go do domu. On sam już w pierwszych latach zdecydował. Cały wieczór byłeś zamyślony Mikael nie odzywał się przez chwilę. przez co Mikael miał zwyczaj się droczyć. Różnica trzech lat sprawiała.Znam cię. pomyślał Dag Svensson zszokowany. jak i kieliszka wódki do kolacji. Nagłe Dag Svensson poczuł się trochę nieprzyjemnie. Jako adwokat angażowała się w obronę maltretowanych kobiet. I tak zamierzała p0^* 238 rzucić go na przystanek na trasie Varmdóvagen. a jej nazwisko zyskało szacunek. Nigdy wcześniej nie słyszał imienia. nazywając ją politrukiem. bliższego czy dalszego. Wręcz starał się nie głosować. Gładko prześlizgnęła się przez studia.No to w czym problem? . Tak więc o wpó' do jedenastej wieczorem była już trzeźwa. Na domiar wszystkiego związała się politycznie z socjaldemokratami. nawet Erice Berger. gdy przejeżdżali Przez most Skurubron. że nie może łączyć członkostwa w partii z wiarygodnością dziennikarską. po czym zwolniła się i otworzyła własną kancelarię. 239 . Oprócz niezniszczalnej ciotki ze strony ojca.Aleksander Zala.To skomplikowana historia. ~ Jak się czujesz? . nie chciał zdradzić.

w całym moim życiu tylko raz porząd• cip na ciebie zdenerwowałam. Co. .wybuchnęła. Za to dałeś się obrzucić gównem i w mediach. A ty właśnie tym się zajmujesz i jesteś adwokatem. żebyś przeczytała teksty.Sorry.Uparciuch . Kręciła uliczkami równolegle do trasy Nynasvagen.powiedziała Annika. Chciałem po prostu położyć się .Skonsultować się ze mną . byłam ja. potrzebuję adwokata. tak . do którego się nie zwróciłeś.Ta dziewczyna wyjątkowo dba o swoją prywatność. braciszku. A ten drugi problem? . Annika zerknęła zdumiona na brata. że nie przyszedłeś do mnie. żeby poprosić o pomoc. . że omal nie pękłam ze złości. . Ja też pojmuję. ale chciałbym. zanim pójdą do druku-To zarówno artykuły prasowe. ale zrozumiałam to dopiero rok później. _ Gdy Wennerstróm wniósł sprawę do sądu i zostałeś skazany na trzy miesiące za zniesławienie.To coś nowego.Powinieneś był. Tak się na ciebie wkurzyłam. Ale chodzi 0 to. . .odezwał się Mikael zdumiony. Mikael. Ale tym razem potrzebowałeś adwokata i jedynym. Do tej chwili byłam tobą cholernie rozczarowana.Wennerstróma. siostra. nie się ua .Tematem jest trafficking i przemoc wobec kobiet.Nie. który będzie komentowany na czołówkach gazet. . . jak podejrzewał Mikael. jak i książka. czy się z tobą nie skonsultować. . Nie byłem stanie z nikim rozmawiać. głaszcząc Mikaela po policzku. _ A dlaczego? Ośmieszyłem się.W „Millennium" pracujemy nad tematem. .Nie mogłabyś nic zrobić. .Wszystkie sprawy zawsze załatwia sam. .To były szczególne okoliczności. jak z adwokatem. . To ona została napadnięta. Mikael zastanowił się nad tym. i na procesie. Nawet się nie broniłeś. Cały wieczór rozm_) Siałem. o co mi chodzi. . I ona musi to zgłosić. że to beznadziejna sprawa.Nie funkcjonowałem wtedy zbyt dobrze. więc będzie sporo do czytania. prawdopodobnie nie należało do priorytetów Lisbeth Salander. .Nie rozumiesz. Nic nie mogłabyś zrobić. aż do zeszłego tygodnia.No nie. Annika w milczeniu zjechała w Hammarby fabriksva8 i minęła Siekła sluss. _ Ośmieszałeś się już wcześniej.Dlaczego nie? . Wprawdzie nie podejmujesz się spraw związanych z wolnością słowa. a potem po prostu zniknęła z mojego życia bez żadnego wyjaśnienia Nie widziałem jej ponad rok. że powinienem był tak zrobić.zapytała od razu Annika. . Mikael opowiedział o napadzie na Lundagatan. aż wreszcie dotarła do Enskedevagen.Ach. Czytałam wyrok. żeby wygrać ten proces. Omal nie umarłam. To znaczy. To dlatego ani razu nie przyszłam na proces. gdy „Millennium" znów wróciło do sprawy i rozgromiło Wenner-stróma. 240 Wiesz. Zdaje się.Zgłosiłeś to na policję? . Coś w rodzaju: Cześć.

Czego jednak nie zrobiłeś. że sąsiad zamierza protestować.Tak.Mia! . wszyscy w wieku emerytalnym.Proszę się wycofać na schody. zrozumiał. Pospiesznie wstał i rozejrzał się. Gdy tylko przeszedł przez próg. . Pięć par oczu popatrzyło na niego. To pilne? . Na korytarzu stało pięcioro sąsiadów. >tł razu wszedł do środka. .wrzasnął. przebiegł przez ulicę i wstukał kod do drzwi. . Mikael stał bez ruchu jakieś piętnaście sekund. Potrzebna karetka i licja. o-Boże-kochany-niech-to-szlag.Nazywam się Mikael Blomkvist. że stoi w czymś.Przepraszam. . . omijając ostrożnie Daga Svenssona. Pierwsze. Potem obszedł kałużę krwi i.Dopiero co. Mikael odwrócił się w drzwiach i wskazał na niego. Nagle poczuł na karku lodowaty dreszcz. Drzwi do mieszkania Daga i Mii były uchylone. . .zapytał Mikael bardziej z ciekawością niż niepokojem. wyciągając jednocześnie komórkę i dzwoniąc na 112. Potem zobaczył olbrzymi krater z tyłu głowy Daga i zdał sobie sprawę. „To zajmie tylko minutkę" .Niech pan nie wchodzi! . Zdawało się. Nagle Annika Giannini uśmiechnęła się. w którj mieszkali Dag Svensson i Mia Bergman. że to pod ich mieszkaniem było to zamieszanie. 241 ANNIKA GIANNINI zaparkowała po drugiej stronie Bj neborgsvagen naprzeciw wejścia do budynku. Chętnie Przeczytam teksty. jednak posłuchał nakazu. Skręć tu w lewo. 242 podał adres. tuż obok stołu. Niedługo dajemy do druku. Sąsiad w brązowym szlafroku wszedł za nim do przedpokoju. które Mia odziedziczyła po babci i o które tak drżała.1 umrzeć. zbliżył się do drzwi sypialni.Dag? Mia? . Dopiero gdy tam dotarł. . wchodził na trzecie piętro do Daga i Mii. Zdaje się.Co się dzieje? .zapytał Mikael z osłupiałym wyrazem twarzy. Mikael pochylił się i spróbował wyczuć puls na szyi. zdał sobie sprawę. Natychmiast uzyskał połączenie.Strzelał? . Żaden w świecie ambulans nie zdołałby uratować Daga Svenssona. Słuchając wzburzonych głosów rozlegających się na klatce schodowej. Strzelali w mieszkaniu. Głosy ucichły.powiedział Mikael. . Trzy kobiety i dwóch mężczyzn. Powoli odsunął rękę. Dag Svensson leżący twarzą do dołu w ogromnej kałuży krwi. Nagle Mikael zobaczył odłamki jednej z filiżanek. Podbiegł do Daga. przy którym Mikael i Erika jedli kolację kilka miesięcy wcześniej. Cisza. Rozpoznał zapach prochu. co musi być znaczną częścią jego tkanki mózgowej. żadnych oznak życia. Dobra. Mikael przecisnął się naprzód i dzwoniąc do drzwi. . _ O co chodzi? _ Mężczyzna.odpowiedział około siedemdziesięcioletni mężczyzna w brązowym szlafroku. to. przed minutą.Tak jakby ktoś strzelał . Jedna z kobiet miała na sobie koszulę nocną. Podszedł do drzwi pokoju dziennego. co zobaczył.zawołał. . że postrzelono go w głowę. Przeprosiny po dwóch latach.krzyknął. Drzwi były otwarte. ~~ Pięknie. że coś jest nie tak. .

i zostawił g° na miejscu. że trzęsie się na całym ciele. Wstrzymuje oddech. Zszedł jeden stopień.Mia Bergman leżała na wznak na podłodze przy nogach łóżka. Nagle wrócił mu słuch. . że czeka na niego siostra. Szybko.o ile to w ogóle możliwe .broń zabójcy Olofa Palmego.. Siła uderzenia pocisku była tak duża. Opuści! rękę. zdał sobie sprawę. Dopiero gdy 244 sh/szał krótki sygnał klaksonu. Co się stało? Zrobili sobie krzywdę? Stało się cos' złego? Ich głosy brzmiały. Strzelano do dwóch osób. by podnieść rewolwer. Wokół niego panowała zupełna cisza. Ja zejdę i wpuszczę ich do budynku. otworzył drzwi wejściowe do bu dynku i stał w bezruchu w nocnym powietrzu. Nie. Ledwie słyszał. Mikael siedział jak ogłuszony. Kula weszła od dołu w szczękę pod lewym uchem. jakby dochodziły z tunelu. . jakby coś było nie tak z jego słuchem. tak jakby ktoś podkręcił głośność.zostali zamordowani. że kurczowo ściska w ręku morkę. Pospiesznie wstał i spojrzał na sąsiada w brązowym szlafroku. w której trzymał komórkę i wycofał się z mieszkania Kiedy wyszedł na klatkę. Pokrywały krwawe bryzgi. Dag leżał na brzuchu i Mikael nie widział jego twarzy. Przeszedł na drugą stronę ulicy Ąnnika Giannini już otworzyła usta. Otwór wylotowy w skroni miał wielkość pomarańczy. Na ulicy panowała cisza i spokój. wciąż mając połączenie z centrum ratunkowym. Gdzieś w połowie schodów. pokonując po trzy stopnie naraz. Policja i karetka są w drodze. lecz obrazu zmasakrowanej twarzy Mii nie dało się wymazać. Był w szoku. Strzelono jej w twarz. obserwując okolicę. Kogo miałabym widzieć? Co się stało? Mikael milczał kilka sekund.Potrzebujemy policji. leżał rewolwer.. Poszedł dalej. a jego serce wali w jakiś nienaturalny sposób Bez słowa przecisnął się przez gromadę znieruchomiałych sąsiadów i usiadł na podłodze przy schodach. kilka metrów od Mii Bergman. Krwi było .odezwał się Mikael. żeby nikt nie wchodził do mieszkania. O-nie-nie-tylkonie-Mia-na-Boga. Zwiesił głowę między kolanami. że dyspozytor z centrali odpowiada. Mje słyszał własnego głosu. zdał sobie sprawę. Mój Boże . Na parterze przypadkowo rzucił okiem na schody do piwnicy i stanął jak wryty. Potem zaczął myśleć.Proszę pana . Mieszkanie ma tylko pięćdziesiąt pięć metrów kwadratowych. lecz nie by} w stanie zrozumieć słów. Zwalczył impuls. Poszperał w kieszeni marynarki i wyciągnął pomiętą paczkę z ostatnim .Nie. Jego gł°s b)^ zachrypnięty i nienaturalny . Zbiegł na dół. Myśl że nie żyją. że sąsiedzi zadają mu pytania. Poczuł nagle. że ścianę prZy wezgłowiu łóżka.jeszcze w"?cej niż u Daga. żeby wypowiedzieć jakąś uszczypliwość na temat spóźnialstwa brata. a prawy oczodół zionął pustką. Nie mógł przestać się trząść. ^ Mikael uświadomił sobie. zobaczyłbym go. Mikael stwierdził. Nabrał powietrza do płuc i podniósł telef°n do ucha. 243 . gdy próbował coś powiedzieć. ale zoba-czyła wyraz jego twarzy _ Widziałaś tu kogoś? . że to chyba colt 45 magnum .zapytał Mikael. Właśnie ich zastrzelono. Słyszał. zupełnie na widoku. Morderca może nadal być w mieszkaniu.Niech pan tu stanie i pilnuje.

MSrtensson schylił się i obejrzał bron. do której strzelano.Chwila . .Państwo tu mieszkają? . kiedy radiowóz wjeżdżał w ulicę. że ktoś z sąsiadów coś widział.Nie. w tym budynku. PIERWSI NA MIEJSCE przybyli policjanci Magnusson i Ohlsson. który wziął radiotelefon i zaczął cicho składać raport do centrum dowodzenia. . Zszedł na dół i chwycił klamkę drzwi do piwnicy. .Annika.Pójdziemy na górę sprawdzić . a ręka drżała mu. to będzie długa noc . . Wszyscy trzej policjanci odczekali moment. Gdy go zapalił. .powiedziała kobieta. .Miałem od\ /ie-dzić tę parę. MSrtensson od fazu Przejął dowództwo.odezwał się Mikael. . że strzelano do dwóch 0s°b.powiedział.papierosem. Od tego czasu nie minęło nawet pięć minut.Jak się pan nazywa? . gdy wkładał g0 do ust. Wtedy też jakaś kobieta wysiadła z samochodu zaparkowanego kilka metrów dalej. zostań i miej na to oko . Możliwe.odpowiedział Mikaeł Blomkvist. a mężczyzna trzymał w lewym ręku ciemny przedmiot. Kilka sekund zajęło im upewnienie się. Kilkoro sąsiadów stoi pod drzwiami. .Nazywam się Annika Giannini. Spojrzał na zegarek.Nie .Kim pani jest? . że jest w cię2 kim szoku. To Mia Bergman i Dag Svensson.Według sąsiadów strzały padły na krótko przed moim przyjściem. by się zatrzymali. gdy przyszło wezwanie z centrum dowodzenia. Znalazłem ich.Więc twierdzi pan. że strzelano do dwóch osób. . Zgłosiłem zdarzenie w ciągu minuty. poprawili pasy przy Uniformach i przyjrzeli się bliżej postaciom. nie patrząc na nią.Ohlsson. Na środku ulicy zobaczyli mężczyznę w dżinsach 1 ciemnej marynarce. . Policjanci nadjechali niemal równocześnie. że morderca wciąż jest w pobliżu. .powiedział.powiedział Martensson.Mikaeł Blomkvist. Centrum rabunkowe przekazało im informację. usłyszał w oddali zbliżający się odgłos syren. który podniósł dłoń na znak.Może pan wskazać drogę? Gdy weszli do budynku. . ~" Czy to pan zgłaszał strzelaninę? 245 Mężczyzna kiwnął głową. Była dwudziesta trzecia siedemnaście. ale okazało się.Ale nie potrafi pan podać rysopisu? . że to fałszywy alarm. To moja siostra. Po nich pojawił się samochód z inspektorem Oswaldem Martenssonem. Co oznacza. Palił papierosa. Widział pan. podwiozła mnie tu z przyjęcia.Nie widzieliśmy nikogo. Są na trzecim piętrze. 246 . że to komórka. Następnie zwrócił się do Mikaeła. nocześnie wysiedli z samochodów. wyjechawszy na interwencję. Były mknięte na klucz. Byli na Nynasvagen.zapytał Martensson. .Mój Boże . Strzelano do dwóch osób zaledwie kilka minut temu. Wydawało się. Mikael zatrzymał się i wskazał bez słowa na schody. Martensson dał znak Magnussonowi. który akurat był przy Skanstull. co się stało? . .

Martensson dokonał szybkiej inspekcji mieszkania i wyszedł już po kilku sekundach. Byłem w mieszkaniu. Annika Giannini zdała sobie sprawę. był przyjacielem obojga. . Używając długopisu. . Mikael popatrzył na swoje włoskie mokasyny.powiedział. że nie ma luz żadnej nadziei. zszedł na dół i usiadł na scho dach przy wejściu. jednocześnie kończąc rozmowę.Na prawo. nie robiąc bałaganu na miejscu zbrodni? Karetkę szybko odprawiono.Dwie osoby. a Mia Bergman w sypialni. To jego tekst chciałej ci dać do przeczytania. W tym czasie nadjeżdżały kolejne radiowozy.odezwał się do Martenssona.Dwoje ludzi. że to nie pora by zasypywać Mikaela pytaniami. gdy Mikael i Annika wreszcie mogli opuścić posterunek. by rozpocząć wstępne dochodzenie.zapytała. Połączył się przez radiotelefon.Nikogo nie wpuściłem . zanim zostali przesłuchani przez dyżurującą komisarz Anitę Nyberg.powiedział Mikael. nie ma już dla nich ratunku. . Wszyscy spojrzeli na ślady stóp.Zgromadzenie pod drzwiami Daga i Mii przerzedziło się. .Mikael i M&rtensson odezwali się jednocześnie. Tam musieli czekać dłuższą chwilę. . a policja zaczęła rozstawiać blokady. Zaczynam się starzeć . _ To dobrze . . ale mężczyzna w brązowym szlafroku nadal stał na posterunku. Mikael poczuł nagle silne mdłości. Martensson zatrzymał ich. popchnął drzwi i zobaczył kolejne ślady w przedpokoju.Na schodach jest chyba krew . zostało zamord wanych. gdy zobaczył mundury. Tam jest dużo krwi. czekając. Muszę zaczerpnąć powietrza . Miała włosy koloru pszenicy i wyglądała jak nastolatka.To prawdopodobnie moje buty. ~ spokojnie . ~ Niestety nie mogę pana stąd wypuścić. Gdy rozmawiał. przybyła załoga karetki. co się stało? . BYŁO TUŻ PO TRZECIEJ nad ranem.Będę siedział na Scr»odach przy wejściu. których bardzo lubiłem. O ile mogę ocenić.jak to określono . Czy ktoś z was może zajrzeć do środka. Dag Svensson leży w pokoju dziennym. Zdawało się. . Otoczyła go ramieniem i przytuliła. Rozpoczęło się dochodzenie w sprawie morderstwa.pomóc w śledztwie. ~ ^°gę zobaczyć pański dowód tożsamości? 247 Mikael wyjął portfel i położył go na dłoni Mlrtenssona Potem odwrócił się bez słowa. poproszono ich by udali się na Kungsholmen. żeby . .pomyślał Mikael.Micke. prosząc o wsparcie dyżurujące służby kryminalne. Mikael patrzył na nich w milczeniu. i co więcej. Dyżurujący lekarz zdecydował. aż przybędz1 dyżurujący prokurator. gdzie nadal czekali Annika i Ohlsson Annika usiadła obok brata. Stwierdzono. Dag Svensson i Mia Bergman. że poczuł ulgę. Spędzili godzinę w samochodzie pod domem w Enskede. . . Na chodniku po drugiej stronie ulicy zebrała się garstka zaciekawionych nocnych spacerowiczów. Ponieważ to Mikael znalazł zamordowanych i zgłosił zdarzenie.Wychodzę.zauważył Magnusson. iż nie potrzeba przewozić ciał do szpitala w celu przywrócenia czynności życiowych. M&rtensson spojrzał na niego badawczo. Dwoje sąsiadów poszło do siebie.

to był to raczej joint od wielkiego dzwonu. Czy Dag Svensson i Mia Bergman mieli wrogów? 0 ile wiem. gdy Mia zrobi doktorat. nie. Parkowali i zamienili jeszcze kilka słów. że zamierzają starać się o dziecko. i potrafił wiarygodnie przedstawić przebieg wieczoru. że całkiem wytrzeźwiał i miał mdłości W pewnym momencie musiał przerwać przesłuchani i pójść do toalety. iż minęło jakieś trzydzieści sekund. Wreszcie Annika miała dość. że się kochają. Z pewnością nie. Jednak Mikael miał alibi.Do wpół do trzeciej nad ranem wypił już tyle odstałej kawy z ekspresu. Mikael wyjaśniał w nieskończoność. że ma problemy z biodrami i trudno mu wstawać. Jego obecność na imprezie oraz rozmowę telefoniczną z Dagiem Svenssonem mogła potwierdzić spora liczba członków rodziny Giannini. porzucić broń na parterze. istniała 249 luka czasowa obejmująca jakieś trzydzieści. Odwiedziny u nich o tej porze nie były więc rzeczą normalną? No nie. Po drugim strzale wstał sprzed telewizora i natychmiast poczłapał na klatkę schodową. sam ocenił. dopiero gdy sąsiedzi zebrali się pod drzwiami. Dlaczego jechał pan do nich tak późno wieczorem? Mikael wyjaśnił sytuację. jak padły strzały. . ani inny sąsiad nie widział napastnika. Brali narkotyki? Nie mam pojęcia. Siedemdziesięciolatek w brązowym szlafroku to najbliższy sąsiad i emerytowany major artylerii przybrzeżnej. Starał się zebrać myś 248 ¦ odpowiadać na pytania Anity Nyberg tak wyczerpująco. U tylko potrafi. Według sąsiadów Mikael zjawił się pod drzwiami Daga 1 Mii niecałe dwie minuty po tym. albo przynajmniej Riksdag. czy to on mógł być mordercą. gdzie gwałtownie zwymiotował. i zszedł piętro niżej. Jak pan ich poznał? W pracy. Wszyscy stwierdzili. zanim otworzył drzwi swojego mieszkania. Pora przerwać przesłuchanie i pozwolić mu pójść do domu. Był wyraźnie zmęczony i nie czuł się dobrze. Ponieważ on i Annika na pewno widzieli ulicę przez isko trzydzieści sekund. Zanim wrócił na przesłuchanie. Przypomniała. czterdzie sekund. zagwarantowali mu pewn prawa. W tym czasie morderca zdążył opuścić mieszkań' zejść po schodach. Dag mówił kiedyś. gdy podjeżdżali pod budynek. Strzały słyszano w całym budynku. Ani on. zanim Mikael przeSZedł na drugą stronę ulicy i wspiął się po schodach. Zdarzyło się to pierwszy raz.oczami zmasakrowaną twarz Mii Berg man. że jest adwokatem brata i że Bóg. zanim Annika zatrzymała samoch A gdy to wszystko się działo. że Mikael i Annika rozminęli się z mordercą o kilka sekund. nikt nie dostrzegł nawet cienia sprawcy. wydostać s! z budynku i zniknąć. nie. wypił kilka kubkó wody i wielokrotnie obmył twarz. W pewnym momencie Mikael zdał sobie sprawę. Jaki był ich związek? Wyglądało na to. Padły w odstępie krótszym niż pięć sekund. Ca czas miał przed . Mikael udzielił policji wszelkiej możliwej pomocy. 1 raz za razem pytania. że komisarz Anita Nyberg zastanawia się. a nawet jeśli. którego dostarczyła mu siostra. Otrzymywali pogróżki? 0 ile wiem. Nie sądzę. aby wytłumaczył ten zadziwiający zbieg okoliczności. Biorąc pod uwagę. by udawać przybycie na miejsce.

PO WYJŚCIU NA ULICĘ stali dłuższą chwilę w milczeniu przy samochodzie Anniki. - Idź do domu i prześpij się - powiedziała. Mikael potrząsnął głową. - Muszę pojechać do Eriki. Ona też ich znała. Nie tak po prostu powiedzieć jej tego przez telefon. A nie żeby po przebudzeniu usłyszała o tym w wiadomościach. Annika Giannini wahała się chwilę, ale zdała sobie spf wę, że brat ma rację. - Czyli Saltsjóbaden - odezwała się. - Dasz radę? 250 _ A od czego są młodsze siostry? _ Jeśli podwieziesz mnie do centrum w Naćka, st'inrtąd wziąć taksówkę albo poczekać na autobus. _ Bzdura. Wsiadaj, to cię zawiozę. Rozdział 12 Wielki Czwartek 24 marca NAJWYRAŹNIEJ ANNIKA GIANNINI również była zmęczona i Mikael zdołał ją przekonać, by zrezygnowała z ponadgodzinnego objazdu cieśniny Lannersta i wysadziła go w centrum Naćka. Pocałował ją w policzek, podziękował za to, że bardzo pomogła mu tej nocy, poczekał, aż zawróci i odjedzie, po czym wezwał taksówkę. Minęły ponad dwa lata, odkąd Mikael Blomkvist po raz ostatni był w Saltsjóbaden. Odwiedził Erikę i jej męża jedynie kilka razy. Przypuszczał, że to oznaka niedojrzałości. Mikael nie miał pojęcia, jak właściwie funkcjonuje małżeństwo Eriki i Gregera. Znał Erikę od początku lat osiemdziesiątych. Zamierzał kontynuować ten romans tak długo, aż sam będzie zbyt stary, by podnieść się z wózka inwalidzkiego. Zrobili krótką przerwę pod koniec zeszłej dekady, kiedy i on, i Erika wstąpili w związki małżeńskie. Trwało to ponad rok, po czym zdradzili współmałżonków. Dla Mikaela skończyło się to rozwodem, dla Eriki - nie. Greger Backman uznał, że skoro łącząca ich od lat namiętność jest tak silna, to niedorzecznością byłoby sądzić, iż Wzgląd na konwenanse albo społeczną moralność mógłby lcn sWonić do zakończenia związku. Tłumaczył również, że n,e chce stracić Eriki w taki sposób, jak Mikael stracił swoją żonę. Gdy Erika przyznała się do zdrady, Greger Backman aPukał do drzwi Mikaela, który oczekiwał tej wizyty, ale ^obawiał się jej - czuł się jak ostatni łajdak. Jednak zamiast mu w mordę, Greger zaproponował rundę po knajpach. 253

Przebrnęli przez trzy puby na Sódermalmie, zanim Wstaw-]-się na tyle, by przeprowadzić poważną rozmowę, ]^t- ' odbyła się na ławce w parku przy Mariatorget mniej wie o wschodzie słońca. Mikaelowi trudno było uwierzyć, gdy Greger Backrnan wyjaśnił wprost, że jeśli Mikael spróbuje rozbić jego małżeń stwo z Eriką Berger, on pojawi się ponownie, lecz tym razem trzeźwy i z bejsbolem. Skoro jednak chodzi tylko o żądze ciała i niezdolność do umiaru i opamiętania, to dla nie wszystko jest w porządku.

Mikael i Erika kontynuowali związek za zgodą Gregera Backmana, nie próbując niczego przed nim ukrywać. Z tego, co wiedział Mikael, Greger i Erika nadal byli szczęśliwym małżeństwem. Przyjął do wiadomości, że Greger akceptuje ich związek bez protestów, a Erika musi jedynie uprzedzić, iż zamierza spędzić noc u Mikaela, gdy nachodziła ich na to ochota, co zdarzało się z pewną regularnością. Greger Backrnan nigdy ani słowem nie skrytykował Mikaela. Wręcz przeciwnie, zdawał się sądzić, że ów romans jest dla niego korzystny i że jego miłość do Eriki rośnie, ponieważ nigdy nie może mieć pewności co do jej uczuć. Za to Mikael nigdy nie czuł się komfortowo w towarzystwie Gregera, co stanowiło ponure przypomnienie, iż nawet tak wyzwolone związki mają swoją cenę. Dlatego więc złożył wizytę w Saltsjóbaden jedynie kilka razy, kiedy Erika wydawała większe przyjęcia, a jego nieobecność uznano by za demonstracyjną. A teraz stał pod ich dwustupięćdziesięciometrową willa-Mimo niechęci, z jaką przynosił złe wieści, nacisnął natar czywie dzwonek i trzymał palec na guziku jakieś czterdzieści sekund, aż wreszcie usłyszał odgłos kroków. Otworzył Greger Backrnan, owinięty w pasie ręcznikiem, a jego ociężała snu twarz wyrażała złość, która zmieniła się w rozbudzon zdumienie, gdy na schodach zobaczył kochanka swojej - Cześć, Greger - odezwał się Mikael. 254 Dzień dobry, Blomkvist. Która to godzina, do cholery? Greger Backman był chudym blondynem. Miał mnóstwo fosów na klatce piersiowej, za to na głowie prawie wcale. Na jeg° twarzy widniał tygodniowy zarost, a nad prawą brwią wyraźna blizna po poważnym wypadku, jaki wydarzył sie podczas rejsu przed wielu laty. - Tuż po piątej - odpowiedział Mikael. - Możesz obudzić Erikę? Muszę z nią porozmawiać. Greger Backman założył, iż skoro Mikael Blomkvist przezwyciężył swoją niechęć do tego, by przyjechać do Salt-sjóbaden i się z nim spotkać, musiało zajść coś niezwykłego. W dodatku Mikael wyglądał, jakby potrzebował kieliszka grogu albo przynajmniej łóżka, żeby się wyspać. Tak więc Greger otworzył drzwi na oścież i wpuścił go. - Co się stało? - zapytał. Zanim Mikael zdążył odpowiedzieć, na schodach pojawiła się Erika, zawiązując pasek białego szlafroka frotte. W połowie drogi stanęła jak wryta, widząc Mikaela w holu. -Co? - Dag Svensson i Mia Bergman - powiedział Mikael. Wyraz jego twarzy zdradzał od razu, z jaką wiadomością przyszedł. -Nie. Erika zakryła ręką usta. - Właśnie wracam z komisariatu. Daga i Mię zamordowano dzisiaj w nocy. - Zamordowano - powiedzieli jednocześnie Erika i Greger. Erika spojrzała na Mikaela z powątpiewaniem. ~ Naprawdę? Mikael pokiwał ciężko głową. ... ~ ^tQś wszedł do ich mieszkania w Enskede i ich zastrze-"•Toja znalazłem ciała. Erika usiadła na schodach, wi H ^C cric'a'em' żebyś dowiedziała się o tym z porannych aa°mości ~ powiedział Mikael. 255

BYŁA MINUTA PRZED SIÓDMĄ w Wielki Czwartek, gdy Mikael i Erika weszli do redakcji „Millennium". Erika za dzwoniła do Christera Małma i Malin Eriksson, budząc iCn wiadomością, że w nocy zamordowano Daga i Mię. Oboje mieszkali znacznie bliżej, więc zdążyli już przybyć na spotkanie i nastawić ekspres do kawy. - Co się dzieje, do jasnej cholery? - zapytał Christer Malm. Malin Eriksson uciszyła go i pogłośniła radio, żeby wy-słuchać porannych wiadomości. Dwie osoby, mężczyzna i kobieta, poniosły śmierć od strzałów z broni palnej wczoraj późnym wieczorem w mieszkaniu w Enskede. Żadna z ofiar nie była wcześniej znana policji. Nie wiadomo, co było przyczyną morderstwa. Na miejscu jest nasza reporterka, Hanna Olofsson. „Tuż przed północą poinformowano policję o strzelaninie w budynku przy Bjórneborgsvagen tutaj w Enskede. Według relacji sąsiada w mieszkaniu oddano kilka strzałów. Motyw nie jest znany i jak dotąd nie zatrzymano sprawcy. Policja zabezpieczyła mieszkanie, dochodzenie jest w toku". - Zwięzłe to było - powiedziała Malin, ściszając. Zaczęła płakać. Erika podeszła do niej i otoczyła ją ramieniem. - Kurwa mać - odezwał się Christer Malm, nie adresując wypowiedzi do konkretnej osoby. - Usiądźcie - powiedziała Erika zdecydowanym głosem-- Mikael... Mikael znów opowiedział, co wydarzyło się w nocy. Mówił monotonnym głosem i używał rzeczowego, dziennikat skiego języka, opisując, jak znalazł Daga i Mię. - Kurwa mać - odezwał się ponownie Christer Malm-To jakiś obłęd. Malin znów się rozkleiła. Zaczęła płakać, nie próbuj ukrywać łez. 256 _ przepraszam - powiedziała. - Czuję dokładnie to samo - odezwał się Christer. Mikael zastanawiał się, dlaczego nie jest w stanie płakać. Czuł tylko ogromną pustkę, byl jak ogłuszony. _ W tym momencie nie wiemy zbyt wiele - powiedziała Erika Berger. - Musimy omówić dwie rzeczy. Po pierwsze, do wydrukowania materiałów Daga Svenssona pozostały trzy tygodnie. Czy nadal zamierzamy publikować? Czy możemy publikować? To jedno. Drugie to kwestia, o której dyskutowaliśmy z Mikaelem w drodze do centrum. - Nie wiemy dlaczego doszło do morderstwa - odezwał się Mikael. - Może tu chodzić o jakąś prywatną sprawę w ich życiu albo o czyn szaleńca. Jednak nie da się całkiem wykluczyć, że miało to związek z ich pracą. Przy stole zapadła cisza. Wreszcie Mikael chrząknął. - Jak wiadomo, zamierzamy poruszyć cholernie drażliwy temat i podać nazwiska osób, które za nic nie chciałyby zostać ujawnione w takim kontekście. Przed dwoma tygodniami Dag zaczął przeprowadzać konfrontacje. Przyszło mi więc do głowy, czy ktoś z nich... - Czekaj - powiedziała Malin Eriksson. - Ujawniamy trzech policjantów, z których jeden pracuje w służbach specjalnych, a inny w obyczajówce, wielu adwokatów, prokuratora, sędziego i kilku dziennikarzy zboczeńców. Czy to możliwe, że ktoś spośród nich popełnił podwójne morderstwo, żeby wstrzymać publikację? - No, nie wiem - odpowiedział Mikael z zadumą. - Mają Wele do stracenia, ale zaryzykuję opinię, że muszą być cholernie głupi, skoro sądzą, iż mogą zablokować

taki temat, mordując dziennikarza. Jednak ujawniamy też wielu alfon-S°w i uawet jeśli posłużymy się zmienionymi nazwiskami, 'etrudno będzie rozszyfrować, kim oni są. Kilku z nich zano wcześniej za brutalne przestępstwa. Dobra - powiedział Christer. - Ale opisujesz morder-0 jako czystą egzekucję. Jeśli dobrze zrozumiałem sens 257 tematu Daga Svenssona, w tym procederze biorą udział niezbyt rozgarnięte typki. Są w stanie popełnić podwójne morderstwo tak, żeby uszło im to na sucho? - Jak mądrym trzeba być, żeby oddać dwa strzały? - Za. pytała Malin. - Spekulujemy teraz o sprawach, o których nie mamy pojęcia - przerwała Erika Berger. - Ale rzeczywiście musimy postawić to pytanie. Jeśli artykuły Daga albo doktorat Mii były powodem morderstwa, musimy zwiększyć ochronę redakcji. - I trzecie pytanie - odezwała się Malin. - Czy powinniśmy podać te nazwiska policji. Co im powiedziałeś w nocy? - Odpowiedziałem na wszystkie pytania, jakie mi zadali. Wyjaśniłem, nad jakim tematem pracował Dag, ale nie pytali o szczegóły i nie podałem żadnych nazwisk. - Prawdopodobnie powinniśmy to zrobić - powiedziała Erika Berger. - To nie jest takie oczywiste - odezwał się Mikael. - Możemy podać listę nazwisk, ale co zrobimy, gdy policja zacznie pytać, jak je zdobyliśmy? Nie możemy ujawniać źródeł, które chcą pozostać anonimowe. Dotyczy to wielu dziewczyn, z którymi rozmawiała Mia. - Cholera, ale kocioł - powiedziała Erika. - Wracamy do pierwszego pytania. Publikujemy? Mikael podniósł dłoń. - Czekaj. Możemy to przegłosować, ale to ja jestem wydawcą odpowiedzialnym i po raz pierwszy zamierzam podjąć decyzję całkowicie na własną rękę. Odpowiedź brzmi - nie. Nie możemy tego opublikować w następnym numerze. To po prostu bez sensu, żebyśmy ot tak jechali dalej według planu. Przy stole znów zaległa cisza. - Bardzo chciałbym to opublikować, ale tekst trzeba zweryfikować. To Dag i Mia mieli całą dokumentację, a temat opierał się też na tym, że Mia zamierzała złożyć doniesienie 258 0 popełnieniu przestępstwa przez osoby, które ujawnimy. Ona dysponowała tą wiedzą. A czy my nią dysponujemy? Rozległ się trzask drzwi i w wejściu stanął Henry Cortez. _ To Dag i Mia? zapytał zdyszany. Wszyscy kiwnęli głowami. - Kurwa mać. To jakiś obłęd. - Jak się dowiedziałeś? - zapytał Mikael. - Byłem w mieście z dziewczyną i wracając do domu taksówką, usłyszeliśmy o tym w radiu. Policja apelowała, by informować o samochodach przejeżdżających tamtą ulicą. Rozpoznałem adres. Musiałem tu przyjść. Henry Cortez wyglądał na tak wstrząśniętego, że Erika najpierw wstała i uścisnęła go, a dopiero potem poprosiła, by usiadł. Wtedy wróciła do dyskusji. - Moim zdaniem Dag chciałby, żebyśmy opublikowali jego temat. - I ja tak uważam. Na pewno, jeśli chodzi o książkę. Ale w obecnych okolicznościach musimy przesunąć publikację.

- Więc co robimy? - zapytała Malin. - To nie jeden artykuł, który trzeba wymienić. Mamy numer tematyczny 1 trzeba przerobić całą gazetę. Erika milczała przez chwilę. Potem na jej twarzy pojawił się, pierwszy tego dnia, zmęczony uśmiech. - Malin, zamierzałaś mieć wolne w święta? - spytała. -Zapomnij. Robimy tak... ty, ja i Christer planujemy całkiem nowy numer bez Daga Svenssona. Zobaczymy, czy da się uzyskać kilka tekstów zaplanowanych na czerwiec. Mikael, ile materiału Dag zdążył ci przekazać? - Mam ostateczną wersję dziewięciu z dwunastu rozdziałów i prawie ostateczną rozdziału dziesiątego i jedenastego. Dag miał jeszcze przesłać mailem ich wersję końcową, sprawdzę pocztę. Ale rozdział dwunasty znam tylko w zarysie. To w nim Dag miał podsumować temat i wyciągnąć wnioski. ~ Ale omówiłeś z Dagiem wszystkie rozdziały? ~ Wiem, co zamierzał napisać, jeśli o to ci chodzi. 259 - Dobra, przysiądziesz nad tekstami - i książką, i artyku łem. Chcę wiedzieć, ile brakuje i czy możemy zrekonstruować to, czego Dag nie zdążył oddać. Możesz zrobić obiektywną ocenę jeszcze dzisiaj? Mikael kiwnął głową. - Chcę również, żebyś się zastanowił, co mamy powiedzieć policji. Co jest bezpieczne, a kiedy ryzykujemy naruszenie ochrony źródeł. Nikt z gazety nie może wypowiadać się na ten temat bez twojej zgody. - Brzmi nieźle - powiedział Mikael. - Naprawdę myślisz, że temat Daga może być powodem morderstwa? - Albo doktorat Mii... nie wiem. Ale nie możemy pominąć takiej możliwości. Erika Berger zastanawiała się chwilę. - Nie. Nie możemy. Zajmiesz się tym. - Czym się zajmę? - Śledztwem. - Jakim śledztwem? - Naszym, do jasnej cholery. - Erika Berger nagle podniosła wzrok. - Dag Svensson był dziennikarzem i pracował dla „Millennium". Jeśli został zamordowany z powodu swojej pracy, chcę to wiedzieć. Powęszymy więc wokół tego, co się wydarzyło. Tą częścią zajmiesz się ty Zacznij od analizy całego materiału, jaki dostaliśmy od Daga, i zastanów się, czy może to stanowić motyw morderstwa. Zerknęła na Malin Eriksson. - Malin, jeśli pomożesz mi dzisiaj zaplanować w zarysie zupełnie nowy numer, to ja i Christer wykonamy najcięższą robotę. Ale sporo pracowałaś nad tekstami Daga i resztą materiału do tego numeru. Chcę, żebyś razem z Mikaelem obserwowała rozwój śledztwa. Malin Erikson kiwnęła głową. - Henry... możesz dzisiaj pracować? - Oczywiście. 260

_ Zacznij dzwonić do pozostałych współpracowników Millennium" i powiedz im o wszystkim. Potem weźmiesz ślę za obdzwanianie policji i wypytasz, co się dzieje. Dowiedz się, czy będzie jakaś konferencja prasowa. Musimy być na bieżąco. - Dobra, najpierw dzwonię do współpracowników, potem uciekam do domu, wezmę prysznic i zjem śniadanie. Wracam za czterdzieści pięć minut, jeśli nie pojadę od razu na Kungsholmen. - Bądźmy dziś w kontakcie. Przy stole zapadła na chwilę cisza. - Dobra - odezwał się w końcu Mikael. - Skończyliśmy? - Tak myślę - powiedziała Erika. - Spieszysz się? - No. Muszę gdzieś zadzwonić. GDY ZADZWONIŁA KOMÓRKA, Harriet Vanger, siedząc na oszklonej werandzie domu Henrika Vangera w Hedeby, jadła właśnie śniadanie, na które składały się kawa oraz tost z serem i marmoladą pomarańczową. Odebrała, nie patrząc, kto dzwoni. - Dzień dobry, Harriet - powiedział Mikael Blomkvist. - A to dopiero. Myślałam, że jesteś z tych, co nigdy nie wstają przed ósmą. - Bo nie wstaję, zakładając oczywiście, że wcześniej się położyłem. Czego tej nocy nie zrobiłem. - Coś się stało? - Słuchałaś wiadomości? Mikael opowiedział zwięźle o nocnych wydarzeniach. - To straszne - powiedziała Harriet Vanger. - Jak się czujesz? ~ Dziękuję, że pytasz. Bywało lepiej. Ale dzwonię do c,ebie, ponieważ jesteś w zarządzie „Millennium" i powinnaś wiedzieć, co się stało. Przypuszczalnie jakiś dziennikarz wkrótce odkryje, że to ja znalazłem Daga i Mię, co wywoła Pewne spekulacje, a kiedy wycieknie do mediów, iż Dag 261 pracował na nasze zlecenie i był bliski ujawnienia wielkie-afery posypią się pytania. - Masz na myśli, że powinnam być przygotowana. Dobra. Co wolno mi mówić? - Mów, jak jest. Zostałaś poinformowana o tym, co się stało. Oczywiście zaszokowało cię to brutalne morderstwo ale nie jesteś wciągnięta w pracę redakcyjną i dlatego nie możesz komentować żadnych spekulacji. Wyjaśnienie morderstwa należy do policji, a nie do „Millennium". - Dzięki za ostrzeżenie. Czy mogę coś zrobić? - Nie teraz. Ale jeśli coś wymyślę, dam znać. - Dobrze. Mikael... proszę, informuj mnie o wszystkim. Rozdział 13 Wielki Czwartek 24 marca JUŻ O SIÓDMEJ RANO w Wielki Czwartek na biurku prokuratora Richarda Ekstróma wylądowało oficjalne potwierdzenie przejęcia odpowiedzialności za postępowanie przygotowawcze w sprawie podwójnego morderstwa w En-skede. Dyżurujący tamtej nocy prokurator, dość miody i niedoświadczony prawnik, doszedł do wniosku, że morderstwo w Enskede ma nadzwyczajny potencjał. Zadzwonił i obudził zastępcę prokuratora okręgowego, który z kolei obudził wiceszefa policji okręgowej. Razem postanowili przerzucić sprawę do gorliwego i doświadczonego prokuratora. Ich wybór padł na czterdziestodwuletniego Richarda Ekstróma.

Ekstróm był szczupłym i wysportowanym mężczyzną, mial sto sześćdziesiąt siedem centymetrów wzrostu, rzadkie blond włosy i niewielką bródkę. Zawsze ubierał się nienagannie, a ze względu na niski wzrost nosił buty z podwyższonym obcasem. Rozpoczął karierę jako zastępca prokuratora w Up-psali, skąd pozyskano go do Ministerstwa Sprawiedliwości. Zajmował się tam przystosowaniem szwedzkiego prawa do przepisów Unii Europejskiej i spisywał się tak dobrze, że Przez pewien czas pracował jako szef wydziału. Zwrócił na s*ebie uwagę analizą niedociągnięć organizacyjnych rzutujących na praworządność państwa, w której opowiadał się za Pszą efektywnością, zamiast żądać zwiększenia środków, jak czyniły niektóre instytucje w obrębie policji. Po czterech ach w ministerstwie przeszedł do prokuratury w Sztokhol-ITlle' S^zie z powodzeniem poprowadził wiele spraw związa-nych z głośnymi rabunkami i brutalnymi przestępstwami. 263 W administracji państwowej przypuszczano, że jest socja] demokratą, lecz przynależność partyjna tak naprawdę zupe} nie nie interesowała Ekstróma. Zaczynał przyciągać uwagę mediów, a w kuluarach władzy byl człowiekiem, na którego wysoko postawieni mieli oko. Wydawał się potencjalnym kandydatem na odpowiedzialne stanowiska, a poprzez swoje domniemane zacięcie ideologiczne miał szerokie kontakty zarówno w kręgach politycznych, jak i policyjnych. Wśród policjantów opinie na temat jego zdolności były podzielone. Sporządzane przez niego analizy dla Ministerstwa Sprawiedliwości nie służyły tym grupom w policji, które twierdziły, że najlepszym sposobem ochrony praworządności jest rekrutacja większej liczby funkcjonariuszy. Z drugiej jednak strony, dążąc w konkretnej sprawie do procesu sądowego, Ekstróm zawsze wyróżniał się surowością. Gdy otrzymał od dyżurujących policjantów skrótową relację z nocnych wydarzeń w Enskede, szybko stwierdził, że ta sprawa ma spory potencjał i bez wątpienia wywoła szum w mediach. To nie było morderstwo, jakich wiele. Ofiary to doktorantka kryminologii i dziennikarz - przedstawiciel profesji, która była przedmiotem jego nienawiści albo miłości, zależnie od sytuacji. Tuż po siódmej Ekstróm odbył krótką konferencję telefoniczną z szefem regionalnej policji kryminalnej. Kilka minut później wykręcił numer i obudził komisarza fana Bublan-skiego, wśród kolegów bardziej znanego pod przydomkiem „posterunkowy Bubbla". Bublanski miał właściwie wolne w czasie świąt za masę nadgodzin, jakie nagromadziły się w trakcie minionego roku, został jednak poproszony o prze-rwanie urlopu i natychmiastowe stawienie się w siedzibie policji, aby poprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa w Enskede. Bublanski miał pięćdziesiąt dwa lata i przepracowa jako policjant ponad połowę swojego życia, gdyż zaczaj służbę w wieku lat dwudziestu trzech. Przez sześć lat jeźdź 264 radiowozie, zaliczył zarówno wydział do spraw broni, jak W(io spraw kradzieży, a po ukończeniu szkolenia awansował |j0 wydziału zabójstw okręgowej policji kryminalnej. Licząc dokładnie, przez ostatnie dziesięć lat brał udział w trzydziestu trzech śledztwach dotyczących zabójstw albo spowodowania śmierci. Pełnił funkcję prowadzącego śledztwo w siedemnastu sprawach, z których czternaście zakończyło się sukcesem, a dwa uznano z policyjnego punktu widzenia za rozwiązane, co oznaczało, że policja wiedziała, kto jest mordercą, lecz nie miała wystarczających dowodów, aby tę osobę postawić przed sądem. W jednej tylko sprawie, sprzed

Chcę Sonję Modig. W ich gronie miał jednak opinię dziwaka. . . Bublanski miał dobrą statystykę wykrywalności sprawców. Bublanski kiwnął głową. 265 Bublanski chodził do synagogi na Sódermalmie i żarna wiał jedzenie wegetariańskie. Dziewczyna miała za kilka tygodni obronić doktorat.Zdaje się. Bublanski i jego koledzy byli przekonani. którego zasztyletowano we własnym mieszkaniu w Bergshamra. . .W chwili obecnej nic. że nie wypada nosić kipy w siedzi-le policji.Zastrzelona para to dziennikarz i kryminolożka.Stał się znany przez ten cyrk z aferą Wennerstróma. . spoglądając ze zdziwieniem Ekstróma. Ta sprawa musi mieć najwyższy priorytet.Wiemy coś o motywie? . .Przydzielimy ci zespół. Zdaje się. I jeszcze Jerkera Holmberga. że sprawa podwójnego morderstwa w Enskede nie będzie rutynowa Richard Ekstróm wziął Bublanskiego na stronę. Mieli niemal gwarancję. a ja dopilnuję. przekroczył próg. że sprawcę dałoby się namierzyć w szerokim gronie znajomych mężczyzny . który ich znalazł. Żadna z ofiar nie jest znana policji. że to porządna para. Ale nie koniec na tym. Dotyczyła znanego alkoholika. Możesz też w miarę p0' trzeby korzystać ze śledczych z krajowej policji kryminalne). Pracuje nad zabójstwem w Rinkeby. że sprawca uciekł za granicę. Nie był jednak na tyle ortodoksyjny by nie pracować w szabat. prawdzie jakiś dziennikarz podchwycił ów komentarz Zaczął zadawać pytania. Holmberg jest świetny w badaniu śladów z miejsca zbrodni. Bublanski kiwnął głową. tak jak nie wypada. . wszczynającego awantury. a wynikało to częściowo z faktu. żebyś miał wszelkie potrzebne środki-Dostaniesz Hansa Faste i Curta Svenssona do pomocy. Sprowokowało to pewnego razu komentarz jego ówczesnego szefa.Nie jest trochę za młoda? Bublanski uniósł brwi. więc przy okazji pewnych świąt widziano go w miejscu pracy z kipą na głowie. a koledzy po fachu oceniali go jako bardzo kompetentnego. Człowiek. które przez lata upijały się albo biły w mieszkaniu. jednak mimo intensywnego śledztwa morderca nadal pozostawał nieuchwytny. Cała sprawa nie wywołała jednak dalszej debaty. gdy tylkn ten. Również on szybko uświadomił sobie. jeśli nie mógł dostać koszer nego. Pracuj tak szybko. że to śmierdząca historia .sześciu lat. też jest dziennikarzem. Bublanski i jego współpracownicy ponieśli porażkę.odezwał się. że był żydem. 266 .powiedział Bublanski. Dla niego zabójstwa zawsze miały wysoki priorytet. że media będą uważnie śledzić i analizować sprawę. tuż po ósmej.A niech to . by funkcjonariusz chodził ^Urbanie. na który składały się odciski palców i ślady DNA kilkudziesięciu osób. ale zdaje się. Dochodzenie praktycznie odłożono do archiwum. lecz szef szybko zrejterował do ^go gabinetu. jak będziesz mógł. Ogólnie rzecz biorąc. .alkoholików i narkomanów. °ry wyznawał pogląd. ten drugi dziennikarz to Mikael Blomkvist z „Millennium".A żeby nas dobić. Miejsce zbrodni było jednym wielkim chaosem.

W październiku 1999 roku Curt Svensson pojechał z kolegą do Alby żeby zabrać tamtejszego rozrabiakę na przesłuchanie. ŚLEDZTWO ROZPOCZĘŁO SIĘ na dobre spotkaniem tuż przed dziewiątą.Dobra. która czyniła Sonję Modig tak nie°cenionym współpracownikiem.Ma trzydzieści dziewięć lat. że miał w zespole Jer-kera Holmberga. co innymi słowy oznaczało zapewne. nie są całkowicie zgodne z regulaminem. Za to. Poza tym Sonję Modig cechował chłodny. Jednak owa fama miała swój początek w zupełnie innym wydarzeniu. gdzie brała udział w wielu śledztwach prowadzonych przez Bublanskiego.po otrzymaniu anonimowej informacji . iż metody. które jednak poszło kompletnie nie tak. pięćdziesięciopięciolatka pochodzącego z Angermanlandii. że ma porywczy temperament i twardą rękę. który Bublanski potrafił docenić.podejrzewano go o napad rabunkowy na wypożyczalnię wideo w Norsborg. czym doprowadziła do przełomu w sprawie. W co najmniej dwóch skomplikowanych śledztwach Sonja Modig znalazła zadziwiające i niebezpośrednie powiązania. Był zadowolony również z tego. ty decydujesz. otrzymał wiele ciosów w obie ręce i stracił lewy kciuk. Miała wyobraźnię i umiejętność kojarzenia. 2e Jeśli na miejscu zbrodni jest coś do znalezienia. . na które komisarz Bublanski zebrał swoją drużynę w sali konferencyjnej regionalnej policji kryminalnej. gdzie wiele lat poświęcił sprawom związanym z przestępczością gangów. Było to rutynowe zatrzymanie. którą on osobiście uważał za najcenniejszą przy rozwiązywaniu zawikłanych spraw. Svensson miał trzy. według Bublanskie-§°> Holmberg był najlepszym specjalistą od badania miejsca ZDrodni w całej szwedzkiej policji. do której spośród zebranych miał największe zaufanie. z czego cztery w wydziale zabójstw. czyli jest tylko kilka lat Jodsza od ciebie. zanim napastnik skierował swoją uwagę na Curta Svenssona. Pierwszy był ostrzegawczy. Holmberg 267 to znajdzie. jakich używa wobec delikwentów. że posiadała też cechę. Bublanski potraktował to jako lekką przesadę. intelektualny humor. Góra już się czepia. nie był Bublanskiemu zbyt dobrze znany. broniąc się. Facet. gdy przestępca zamiast grzecznie podążyć za policjantami. zupełnie Pozbawiony wyobraźni. W tamtym czasie . O tak wczesnej godzinie kierownictwo ledwie zdążyło odejść od śniadania. Oddał trzy strzały. Kolega. przez lata był postrachem sąsiadów i powodem skarg z powodu swoich groźnych zachowań. Przed dziesięciu laty oskarżono go o pobicie. Natomiast kolejny kolega po fachu. dość dobrze znany policji. Dokładna i z metodycznym podejściem. Sonja Modig to osoba. Jego podstawowym zadaniem miało być kiero wanie wszelkimi pracami w mieszkaniu ofiar. ale po dochodzeniu Curt Sversson został oczyszczony ze wszystkich zarzutów. niech to tylko pójdzie szybko. Poza tym jest bardzo bystra. Nie był w stu procentach zadowolony ze składu zespołu. Pracowała w policji od dwunastu lat. kogo chcesz mieć w zespole. Chodziła fama. Curt Svensson. które inni przeoczyli. w dodatku Bublanski wcześnie zauważył. Przez lata współpracowali Przy wielu sprawach i Bublanski był niezbicie przekonany. Bublanski popatrzył na zgromadzenie. wyciągnął nóż. dzieści osiem lat i do wydziału przyszedł niedawno z policji w Huddinge. To cichy. który po raz pierwszy w karierze musiał strzelić z broni służbowej. Drugi celował w . Nieociosany i nudny człowiek. silnie zbudowany mężczyzna o tak krótko przystrzyżonych blond włosach że z odległości wydawał się zupełnie łysy.

Poza tym Faste stał się kimś w rodzaju mentora dla Curta Svenssona.Nie wiemy jeszcze. że badania techniczne na miejscu zbrodni nadal są w toku. W ścianie oddzielającej pokój i sypialnię znaleźliśmy również stosunkowo nieuszkodzoną część pocisku.Z zastrzeżeniem. Faste miał plusy i minusy.wtrąciła Anita Nyberg. Faste posiadał cechy. których Bublanski po prostu nie lubił. jednak 268 oczątkowało to debatę w mediach. jakiemu poddała Mikaela Blomkvista. Na koncie minusów Bublanski zaksięgował egocentryzm i mało wyszukane poczucie humoru Hansa Fastego. W wyniku śledztwa Curt Svensson został po jakimś czasie uwolniony od wszelkiej odpowiedzialności. który zabił Mię Bergman. że wątpię. w każdym razie została już wysłana do Laboratorium Techniki Kryminalnej . w której przeświet-pio państwowy monopol na używanie przemocy. któ-zabili Osmo Vallo'. lecz Anita Nybe zdążyła jeszcze uzyskać zdjęcia z mieszkania w EnjQ które rozdano zebranym. .. Po półgodzinnej rozmowie przebieg zdarzeń był jasr)y Bublanski podsumował. który trafił Daga Svenssona. rozpadł się na tak drobne kawałki. której nie zauważył żaden z sąsiadów ani inni świadkowie. Bublanski miał początkowo pewne wątpliwości co do Curta Svenssona. chcieli możliwie staj 010 ^a"° zmarł w 1995 roku w trakcie interwencji policyjnej w KarlaPrzypadek ten wzbudził duże zainteresowanie mediów i stał się po-ein powołania dwóch komisji rządowych dla zbadania ewentualnych ePra\vidtowości (przyp.jeśli trzymało się go w ryzach. możemy przypuszczać. iż wszystko odbyło się w następujący sposób. Natomiast ten.). lecz Svensson chybił. Ale w porządku . z czasem zaczął podziwiać powściągliwego w słowach Svenssona.napastnika. Nieznana osoba. . weszła do mieszkania w Enskede i zabiła parę Svensson . To właśnie jego obecność stanowiła przyczynę niezadowolenia komisarza ze składu zespołu. Trzeci strzał nieszczęśliwie trafił w sam środek ciała. co wydarzyło się na miejscu zbrodni bezpośrednio po zgłoszeniu przestępstwa. które mogło przeszkadzać każdemu przeciętnie wrażliwemu człowiekowi w jego otoczeniu. czy znaleziona broń to narzędzie zbrodni.. Do plusów zaliczały się jego szerokie doświadczenie i ogromna rutyna. ponieważ odległość była mniejsza niż trzy metry. Oboje byli wyczerpani. Ostatnim członkiem zespołu Bublanskiego był czterdziestosiedmioletni Hans Faste. by zdał sprawę z tego. weteran. nabyte w trakcie skomplikowanych śledztw. a Curta Svenssona wymieniano jednym tchem z policjantami. Przeciwnie.Bergman . 269 szybko iść do domu i położyć się spać. był kompetentnym śledczym. tłum. by do czegoś się przydał. Na spotkanie wezwano również komisarza Anitę Ny-berg z nocnego dyżuru. Ma najwyższy priorytet. co spowodowało wykrwawienie się napastnika w ciągu kilku minut. który zdawał się nie mieć żadnych uwag co do jego zachowań. a także Ir>spektora Oswalda Martenssona. Często pracowali razem. a w najwyższym stopniu przeszkadzało Bublanskiemu. co samo w sobie stanowiło niezły wyczyn. od piętnastu lat w wydziale zabójstw. rozrywając główną tętnic?. co mogłoby być powodem bezpośredniej krytyki albo gniewu. by przekazała informacje z przesłuchania. jednak po sześciu miesiącach nie odkrył niczego.

kto umie posługiwać się bronią. Oddano tylko dwa strzały Oba trafiły ofiary precyzjnie w głowę. Przy ranie wlotowej są wyraźne oparzenia. podejrzewam. która miała bardzo poważny powód. czy zabił ofiarę. Przy stole zapadła cisza. O pewnej debacie z przeszłości nikt spośród zebranych nie chciał pamiętać. Nie zdążyłem jeszcze obejrzeć miejsca zbrodni .Jeszcze nie .Okej.Więcej. ..powiedział Oswald M&rtensson. Tak więc ten colt magnum to cholernie kowbojski rewolwer i powinno się całkowicie zakazać jego używania.zgodził się Faste. który rozrywa się i zwiększa swoją średnicę do dwóch. Daga Svenssona. Nie chodzi więc tu o rabunek ani napad. że to osoba. powodując stosunkowo niewielkie rany. Ten drugi typ to . Morderca stał zapewne na progu w korytarzu albo w pokoju dziennym. Wiedział. Siła wystrzału odrzuciła go na meble w jadalni. Czyli dwa strzały. W dodatku. które wchodzą prosto w ciało. by sprawdzić. Nyberg pozwoliła. Upadła na krawędź ramy w nogach łóżka i zsu-nęła się na podłogę. żeby zabić Svenssona i Bergman. że trafił. które rozrywają się. gdzie została znaleziona. jeśli oni się tym zajmą. Sprawcą jest więc ktoś. . strzelono z bardzo małej odległości .Nie uprzedzając badań technicznych. czy coś w tym rodzaju. -Tak? . . _ Aha. potem wychodzi. -Spójrzmy na szkic. że lufę broni po prostu przystawiono mu do głowy.zapytał Hans Fastc270 „Mieszkanie było uporządkowane i wysprzątane.Bezpośrednio z miejsca zbrodni wysłałem broń i fragment kuli do laboratorium. .Po pierwsze sądzimy.. że morderca użył amunicji myśliwskiej.I dobrze.. oraz pociski miękkie. Przy-zalnie stała w drzwiach sypialni i chciała się odwrócić. . i zabrał3 się do dzieła z dużą determinacją. Obrażenia zadane obu ofiarom b1 ly przerażające. To ogromna różnica. 271 Kula trafiła ją pod lewym uchem i wyszła tuż nad prawym okiem. Według naszej rekonstrukcji do mężczyzny.twarde pełnopłaszczowe pociski. powodując rozległe obrażenia.A na czym opierasz to wrażenie? . . Śmierć zapewne nastąpiła natychmiast. Mamy jakiś numer seryjny? . by starszy kolega wypowiedział się w ich imieniu.prawdopodobnie tak małej. dwoje zabitych. może trzech centymetrów.. Sądziłem.wy dwoje już tam byliście. Siła wystrzału odrzuciła ją do sypialni. czy taki.Dziękuję. Nie ma śladów wskazujących.. że morderca wszedł do sypialni. niż gdybym sam miał manipulować przy rewolwerze.Strzelec obeznany z bronią . czy kogoś trafia pocisk o średnicy dziewięciu milimetrów. Jakie są wasze wnioski? Anita Nyberg i Oswald MSrtensson wymienili spojrzenia. że lepiej będzie. Są dwa typy amunicji . tuż przy wejściu. Czysta egzekucja. Przypuszczalnie to właśnie Svenssona zastrzelono najpierw. zrobił w tył zwrot i wyszedł z mieszkania. ~ Według świadków strzały padły w odstępie kilku se-n • Mię Bergman zastrzelono z większej odległości. Mam wrażenie. . że był jeden zabójca.

powiedziała Sonja Modig. gdyby dostał w brzuch pociskiem myśliwskim. ponieważ chodzi o to. Anita Nyberg i Oswald Mlrtensson kiwnęli głowami. jaka toczyła się przy stole. . raczę) bez względu na to. Krótko po tym . czym się zajmowali.powiedziała Sonja Modig. razem przeanalizujemy zeznania świadków. dłużej byśmy jej szukali.powiedział Bublanski. weźmiesz się oczywiście za miejsce zbrodni i sąsiadów. celem napastnika było zabić . żeby y' w to zamieszany. Wszyscy wzruszyli ramionami. . .co robili Dag Svensson i Mia Bergman przez ostatnią dobę przed śmiercią. kto móg} mieć motyw.Więc nie mamy żadnego punktu zaczepienia .mruknął Bublanski. ¦j. natomiast wi^ dziano z pewnością. . którego dosięgnie rozrywająca się kula.samochodem przyjechali Blomkvist i jego siostra. Jest tam boczne wyjście. wyszedł na podwórze z tyłu domu i trawnikiem przedostał się na równoległą ulicę. Po oddaniu strzałów morderca natychmiast opuścił mieszkanie.Ale dlaczego zostawił broń? Gdyby ją zabrał ze sobą albo porzucił gdzieś dalej od budynku. że sławny na całą Szwecję uczeStI^|c manifestacji Hannes Westberg.Hm . Spotykamy się ponownie o czternastej trzy. Na to pytanie nikt nie potrafił odpowiedzieć. ¦ Jest gwiazdą dziennikarstwa . Potem przygotujesz przebieg wydarzeń . Faste. Jego siostra potwierdziła rozmowę tele niczną i wspólny przyjazd samochodem.Najwyraźniej był w szoku . że morderca wyszedł przez piwnicę.. Dobra. Nie sądzę. zadając jak najmniej bólu. . ty i Curt popracujecie nad ofiarami Kim byli. że biedak. Ale to oznacza. sprawiał wra Zenie wiarygodnego. 7 ^e zachował się prawidłowo i przytomnie.Do tego mamy nieprawdopodobny przebieg wydarzeń w czasie .zgodził się Bublanski. Mimo to policja szwedzka roztropnie wprowadziła prZ dwu laty amunicję myśliwską do własnego arsenału. żeby ich zabić. siadając przy redakcyjnym biurku. że miał klucz. MIKAEL BLOMKVIST rozpoczął pracę.Dokładnie. że morderca wybrał tę drogę? -Nie. a jej celem jest spowodowanie wykrwawienia. niewątpliwie umrze. ranny podczas zamieś 272 w Góteborgu w 2001 roku. . -bardziej nam zależy. . grono znajomych.. Jerker.mówimy tu o sekundach . _ Innymi słowy. żeby jak najszybciej rozwiązać tę 273 sprawę. które ostatnio było do dyspozycji Daga Svenssona.amunicja myśliwska. z którego mógł skorzystać. Jednak użycie amunicji myśliwskiej na wojnie jest zabronione prawem międzynarodowym dlatego. Najpierw siedział tam dłuższą chwilę w .powiedział Curt Svensson. nie przeżyłby. co uważa się za humanitarne w przypadku polowań na łosie.zapytał Hans Faste.powiedział Martensson. N'e było do końca jasne. dlaczego to zrobiono. porzucił broń i zniknął w ciemnościach. .Co mamy sądzić o Blomkviście? . w jaką część ciała został trafiony. by szybko powalić zdobycz. ~ Tedzie z tego cyrk medialny . Odniósł się do Enskede.Czy coś wskazuje na to.Istnieje możliwość. zszedł po schodach. ale jednocześnie wyraził swój pogląd w spokojnej dyskusji. dzieści. . Sonja.

Nie umieścił ich po prostu w koszu. którego mogli używać wszyscy pracownicy. tymczasowy adres na millennium. co wyglądało na ważne. Mikael wybrał wszystkie materiały.bezruchu. W „Millennium" miał dostęp do starszego komputera. Zawierał on sto trzydzieści cztery dokumenty o różnym rozmiarze. Wreszcie zabrał się za stertę papierów. PowerMaca G3. Mikael włożył je do koperty i zaniósł do swojego gabinetu. zszedł do 7-Eleven i zamówił a miejscu kawę i kawałek pizzy. . Następnie wszystkie pozostałe papiery związane z projektem Daga odłożył z powrotem na biurko. co akurat nie stanowiło problemu. wycinki prasowe. ale kasował je bajt po bajcie. czyli to. Następnie poświęcił czterdzieści pięć minut na szybkie przejrzenie zawartości oryginalnej płyty. Mikael zaznaczył wszystkie i usunął. Codziennie aktualizował i archiwizował pliki. a wykonanie kopiii zajęło trzy godziny. w większości niewielkie. które mogły zawietaC zdecydowanie tajne materiały-dane informatorów Daga Sven 274 ssona. kiedy to zadzwonił 275 docent Lennart Granlund z Państwowego Laboratorium Techniki Kryminalnej w Linkóping. że Dag był skrupulatny . Dopiero wtedy odetchnął. Był to plik na około czterdzieści stron. ale średnio dwa dni w tygodniu spędzał w redakcji. lecz przeciągał na ikonę programu Burn. by obejrzeć stanowisko pracy Daga Svenssona. Dag Svensson miał jednak kompletną kopię bezpieczeństwa w postaci dwóch dysków zip trzymanych pod kluczem w biurku.se. ponieważ Mikael posiadał uprawnienia administratora i mógł szybko uzyskać dostęp do całego serwera z pocztą. Ściągnął kopię zawartości skrzynki Daga i wypalił ją na płycie CD. Miał również prywatne hasło. notatki. Mikael skopiował dysk zip i zamknął go w szafce na klucz w swoim gabinecie. Obejmowało to prawie dwa tysiące stron. Dziennikarz otrzymał własny. Brakowało trzech dni. Używał G3 głównie do poszukiwań w interne-cie. na którą składały się materiały źródłowe. To zebrany przez cztery lata research do projektu o trafficking11-Mikael czyta! ich nazwy. Błędnie zakładał. nad którymi pracował Dag Svensson. głównie w formie notatek z bloku A4. Na komputerze było sporo mało istotnych informacji. które mogły mieć jakikolwiek związek z tajnymi źródłami. że poli-c)a może zjawić się w każdej chwili. na niej około trzydziestu folderów i mnóstwo podfolderów. jak i na swoim laptopie. Zauważył. co Dag Svensson zebrał w trakcie całej tej pracy. Mikael włączył go. którego używał zarówno w redakcji. najświeższy backup pochodził z niedzieli wieczorem. tak jakby nie bardzo potrafił zabrać się za zadani* Potem włączył komputer. Następnie Mikael zaatakował pocztę Daga. Mikael wolał dmuchać na zimne. Ponieważ jednak nie było go ostatnio w redakcji. szukając tych. Dag Svensson miał własnego laptopa i przeważnie pracował w domu. podszedł do kopiarki i skserował wszystko. NlEOCZEKIWANY PRZEŁOM w śledztwie Bublanskie-8° miał miejsce już po dziesiątej rano. ale były tam również pojedyncze foldery. które Dag Svensson przechowywał w biurku pod kluczem.wszystkie tego typu materiały znajdowały się w folderze o nazwie < Źródła/taj ne>. a ostatnio nawet znacznie więcej. który nie tylko usuwał dokumenty. wyroki sądowe i korespondencja. przekopiowane z jego laptopa.

JAN BUBLANSKI w krótkiej rozmowie z prowadzącym Postępowanie przygotowawcze Richardem Ekstrómem po-•nformował o wynikach z laboratorium. od razu poszedł do swojego gabinetu i zamknął za sobą drzwi . a nawet zakoń-Czyć zatrzymaniem. GDY MIKAEL BLOMKVIST wrócił do redakcji po późnym lunchu. Nie miał jeszcze czasu. -Aha. że nie chce. Natomiast Hans Faste i Curt .Dobrze. . czy w tych materiałach jest coś. by mu przeszkadzano. by zabrać się za dodatkowe informacje z maili i notatek Daga Svenssona.Zabezpieczyliśmy odciski palców i być może DNA. . ale ta analiza trochę potrwa. pasują do tej właśnie broni. jak to nazywamy w policji. W zależności od rozwoju sytuacji roz-m°Wa mogłaby się zmienić w przesłuchanie. Co było do przewidzenia.Jak wspomniałem. W notesie na biurku zapisał nazwisko i datę urodzenia.znak. Ma pan jakiś numer seryjny? . znaleźliśmy też wiele odcisków palców na tej broni. ale mamy fragment. czy książkę w ogóle będzie można w przyszłości wydać. Innymi słowy. co pan ma . patrząc na nie zupełnie świeżym okiem i biorąc pod uwagę fakt. by z nim porozmawiać. Nazywa się Lisbeth Salander. Zazwyczaj tak bywa. Proszę powiedzieć. -Aha. że lublański i Sonja Modig odwiedzą adwokata Bjurmana.odparł cierpli-wie posterunkowy Bubbla.To colt 45 magnum. ale mam informacje. 276 _ Znaleźliśmy też w bazie drugą osobę.Nielegalna broń. Została zatrzymana za pobicie na Starym Mieście w 1995 i wtedy zdjęto jej odciski. który nadaje się do porównań. Mieszka na Up-plandsgatan przy Odenplan. od których zginęły ofiary. _ Ma jakieś nazwisko? . _ Kto to? -Kobieta. gdy znajdujemy broń na klatce schodowej w pobliżu miejsca zbrodni. Posiadaczem jest adwokat Nils Bjurman. urodzona trzydziestego kwietnia 1978 roku. Włączył swój komputer i rozpoczął pracę. że ich autor już nie żyje.Chodzi o podwójne morderstwo w Enskede.. jeżeli broń nie została skradziona alb° sprzedana.Tak.Broń jest jak najbardziej legalna. Musiał przysiąść i przejrzeć książkę i artykuły. które. Postanowiono. Miał zdecydować. . mamy jakiś trop. wyprodukowany w USA w 1981 roku. mogą pana zainteresować. Należą co najmniej do dwóch osób. Odcisk prawego palca wskazującego i kciuka. Prawdopodobnie jest to narzędzie zbrodni.Możemy chyba założyć. Jest członkiem policyjnego klubu strzeleckiego. Pociski rozpadły się na wiele kawałków.Okej. jak sądzę. co mogłoby stanowić motyw morderstwa. . co też pan mówi? . Posterunkowy Bubbla uniósł brew. który zakupił ją w 1983 roku. że jeden komplet odcisków należy do Bjurmana. .Broń otrzymaliśmy z samego rana i nie skończyłem jeszcze analizy. ale nie mam na ten temat żadnych informacji.O cholera.Tak szybko? . a tym samym nie może odpowiedzieć na pytania. Musiał też rozstrzygnąć. . jak zakładam. . Obejrzeliśmy też pociski.

prosząc o pozostawienie wiadomości.powiedział Bublanski. Jesteśmy z policji i mamy sprawę do pańskiego kolegi po fachu. Zobaczyłem go dopiero pod koniec tamtego roku. Zawsze pracował na pełnych obrotach. . . sam wyciągnąłem wnioski. Stojąc na klatce. plandsgatan. ..Nic o tym nie wiemy .Nie znam szczegółów. Zapukali do Hakanssona. Starsza kobieta. Bublanski i Modig popatrzyli na siebie i wzruszyli ramionami. a to komisarz Bublanski.. . Sonja Modig kiwnęła głową i zerknęła na swojego kolegę.Svensson ^'eli się skoncentrować na Lisbeth Salander i poprosić ją ^jaśnienie. Dostała wymówienie j to ona powiedziała. że „abonent jest chwilowo niedostępny. rejestrze pojazdów. jak przY' puszczam. adwokata Bjurmana. Dwa lata temu poważnie zachorował i właściwie zakończył działalność. ale Bjurman pojawia się tu mnie) więcej raz na dwa miesiące. 277 Poszukiwania adwokata Bjurmana początkowo nie na czary większych trudności. Usłyszał komunikat. że najbliżsi sąsiedzi to dentysta Norman. Kiedy zadzwonili do drzwi nikt nie otworzył.Może uciekł do Brazylii. w jaki sposób jej odciski palców pojawiły się na narzędziu zbrodni.Dzień dobry. Nie miałaby nic przeciwko.. ale na co tego nie wiem. a potem zachorował. gdy akurat wychodził jakiś młody mężczyzna. proszę spróbować później". stwierdziła. że zachorował. Rak czy coś takiego. Jego adres znajdował się w spisie podatników. nie wiem.Może jest w sądzie . 278 _ Sądzi pan czy wie.Niemniej szukamy go w pilnej sprawie. Wrócili na Odenplan i znów zapukali do drzwi mieszkania Bjurmana. po czym włączyła się automatyczna sekretarka. a wyglądał wtedy na dziesięć lat starszego. firma o nazwie N-Consulting i adwokat Runę Hakansson. nazywam się Modig. A o co chodzi? Zrobił coś? .odpowiedział Bublanski. . Britt Karlsson czy Milsson czy jakoś tak.zapytał Bublanski. . Potem zrobiło się trudniej. Nadal nikt nie otwierał.. Nie wie pan przypadkiem. rejestrze broni. Bublanski i Modig pojechali na Odenplan i udało im się wejść do budynku na Up.Poważnie zachorował? . gdzie można go znaleźć? Hakansson potrząsnął głową. jak i Bublanski nie żyli każde z osobna w szczęśliwym małżeństwie. Spróbował dodzwonić się na stacjonarny w mieszkaniu. W końcu Bublanski wyjął telefon i zadzwonił na komórkę adwokata.To było wiosną 2003 roku. że Bjurman zachorował na raka? -odezwała się Sonja Modig. powtarzając całą procedurę z równie przygnębiającym rezultatem. by z nim poflirtować. wcześniej mordując dwie osoby . _No. Znam go powierzchownie. z mieszkania obok.odezwała się komisarz Modig.Rzadko go ostatnio widuję. Obejrzawszy mosiężne wizytówki innych drzwi na piętrze. Miał sekretarkę. . usłyszeli ciche odgłosy telefonu dzwoniącego za drzwiami. a poza tym był ogólnie dostępny w książce telefonicznej. Dlatego pojechali do kancelarii Bjurmana przy S:t Eriksplan. Dobrze się czuła w jego towarzystwie. gdyby nie była matką dwójki dzieci i gdyby zarówno ona. Wizytówka nadal jest na drzwiach. wychudzony i taki nagle posiwiały. .

a pozwolenia przemy na innych członków. gdzie teraz przebywa. . Nie ma go w domu ani w biurze. _ Nie wiemy jednak. . może wyszedł na spacer po Djurg&rden albo leży w szpitalu.zaczął Ekstróm bez ceregieli. dzwonił pięć minut temu i mówił. Ale poszukujemy go dopiero od dziesiątej rano. po czym wrócili do biura.Przepraszam za spóźnienie. Jako prawnik zajmuje się głównie sprav . Co mamy? . Lubił współzawodniczyć. Curt Svensson przyszedł dwie minuty Później i usiadł naprzeciwko.Raczej hamburger. . Wszystkie 280 fzedano przed dziesięciu laty w klubie. -Rozmawiałem z Gunnarssonem z wydziału do spraw broni w końcu jest przewodniczącym klubu i powinien dobrze znać Bjurmana. . żadnych dziwactw. . miał pozwolenia na cztery sztuki ręcznej broni palnej. Jerker Holmberg przyniósł c? z kawą w papierowych kubkach. Gunnarsson opisał go jako świetnego strzelca.odpowiedział Curt Svensson . W tym momencie wszedł Hans Faste.Ale jest posiadaczem broni użytej w Enskede. Dalej mówiła Sonja Modig.Bjurman ma pięćdziesiąt sześć lat.Ma więcej broni? . że się chwilę spóźni . spokojnego i opanowane go. a Bublanski burgera wegetariańskiego. był w zarządzie jako skarbnik w latach 1984-1992.mii finansowymi.Gdzie jest Faste? . Wskazał najpierw na Bublanskiego. Mogę od razu zacząć? Ekstróm wykonał zapraszający ruch ręką. ale nie wydawał się fanatykiem broni. .Kawa? .Szukaliśmy adwokata Nilsa Bjurmana. Jedziemy. Bublanski i Modig zajęli miejsca obok siebie przy Sc'anie pod oknem. Nie zdążyłam dokładniej mu się przyjrzeć.Była pierwsza po południu. gdy technicy skończą pracę. Ten wstąpił do klubu w 1978 roku. Żadnych problemów.W ośrodku pomocy społecznej. .Interesuje się bronią? . Przez ostatnich dziesięć lat ograniczył strzelanie i pojawiał się jedynie na zebraniach roczny i tym podobnych. . nie figuruje w rejestrze karnym.zapytał Ekstróm.Gunnarsson ocenił go jako bardziej zainteresowane go członkostwem w klubie niż samym strzelaniem. Według jego kolegi po fachu zachorował dwa lata temu i praktycznie zakończył działalność. Odbył krótką wizytę 279 w Enskede i zamierzał tam wrócić później po południu.Dobra.Odkąd wstąpił do klubu. Przeszli się do Burger Kinga przy Odenplan. Sonja Modig wzięła Whoppera. . PROKURATOR RICHARD EKSTRÓM zwołał spotkanie Przy stole konferencyjnym w swoim gabinecie na drugą po P°łudniu.Zgadza się.powiedział Bublanski. . Wydawał się zdyszany. . Ma pozwolenie na broń i jest członkiem policyjnego klubu strzeleckiego .Dokładnie tak. Poza coltem i berettą to pistole sportowy marki Rapid oraz smith&wesson. W 1983 roku brał udział w mistrzostwach Szwecji i zaj trzynaste miejsce. .

. Skinął tylko nieznacznie i przeniósł wzrok na Sonję Modig. mogła dla nich robić? .Szczegółami zajmiemy się później. która jako nastolatka co rusz lądowała w psychiatryku. zapewne zarabia na życie jako dziwka.Zdaje się.Zgadzam się . Ale jak na kilka lat to dość skromne dochody. . Co ona. marszcząc brwi. do którego należy broń użyta w En-skede. kontynuujesz poszukiwania adwokata Bjurma-na. Mam przeczucie.Modig. że okresowo otrzymywała wynagrodzenie od Milton Security. gdy Faste skończył . Spędziłem pół dnia w ośrodku pomocy społecznej i w Komisji Nadzoru Kuratorskiego. . Może pracuje jako sprzątaczka albo coś w tym rodzaju.Komisja Nadzoru Kuratorskiego? . ten sam. Poznałem go kilka lat temu w związku z pracami w komisji.powiedział Hans Faste. Jedź tam i przeprowadź z nim osobistą rozmowę o Salander.A co. jakie zdobył o Lisbeth Salander.Jest ubezwłasnowolniona i ma opiekuna prawnego.na narzędziu zbrodni mamy odciski palców kobiety. czy nie ma innej broni ani jak bardzo jest szalona. Wszyscy w pokoju unieśli brwi ze zdziwienia. Odwiedź jego sąsiadów. Faste.Reasumując . co wiązałoby ją bezpośrednio z parą z Enskede powiedział Ekstróm. . Zdjął skórzaną kurtkę i przewiesił ją przez krzesło.Dobra.przerwał Ekstróm. .powiedział Ekstróm. w ogóle robi na ulicy? . ty i Curt pojedziecie na Lundagatan i spróbujecie zgarnąć Salander. to firma od zabezpieczeń i ochrony . kto nim jest. . do cholery. do cholery. . że Ekstróm użył jego przezwiska.Adwokat Nils Bjurman.odezwał się Ekstróm. zanim opuści biuro. a częściowo sformułowanie propozycji jako rozkazu. bębniąc 281 palcami.Lisbeth Salander to naprawdę interesująca osoba. Osiągnęliśmy tyle.zapytał Ekstróm. że tę Salander trzeba pilnie znaleźć .. . została ubezwłasnowolniona Przez sąd i ma udokumentowane skłonności do przemocy. To można sprawdzić. I musimy też umiejscowić Salander w Enskede . . czego powodem częściowo był fakt.Bubbla .Dobra. że jego też musimy pilme odnaleźć. . że mamy jedni go podejrzanego.Jest zameldowana na Lundagatan na Sódermalmie Urząd skarbowy podaje. .Hm.To jakaś cholernie stuknięta laska .Musimy odkryć powiązanie między Salander a para z Enskede. . że to prawdziwa psychopatka.Nie wiem. Myślę. . Bublanski wyglądał na zirytowanego. Mamy jakiś adres tej Salander? . Zrobił teatralną pauzę. Bądźcie ostrożni. może jednak to podwójne morderstwo nie jest aż tak trudne do rozwiązania. . Zgadnijcie. Piętnaście minut zajęło Hansowi Faste przekazanie informacji. .Dobra. . po czym usiadł i otworzył notes. ~ Ale nadal nie mamy niczego. nie wiemy.Szef Milton Security nazywa się Dragan Armanski.Brutalne zachowania przejawiała już od podstawówki -Powiedział Faste.odezwał się Bublanski. Można na nim polegać. Powinieneś zdążyć.

. . informując.Media są w natarciu. przy odrobinie szczęścia rozwiążemy tę zagadkę już dzisiaj wieczorem.Powiedzmy że istnieją powody. Ale ani jeden mięsień nie drgnął w jego twarzy. miałem z nim do czynienia kilka razy. Zakładam. . ale Milton Security nie stać było na ignorowanie policji. . Od ostatniej okazji minęło już kilka lat.powitał go Bublanski.Dobrze.powiedział Ekstróm.Zajmuję się śledztwem w sprawie morderstwa w Ensk de. . że cała sprawa będzie się przeciągaćJeszcze jedno .Ja też mam nazwisko na -ski. . .Obiecałem konferencję prasową o trzeciej. Napije się pan kawy? Armanski zatrzymał się przy automacie i napełnił dwa kubki. Zapowiada się wieczór odwiedzinWeźcie kilku mundurowych do pomocy. że poszukuje go policjant.zapytał Bublanski zaciekawiony .Z Polski. że poszukuje go komisarz Jan Bublanski. \. gdy zadzwoniono z recepcji. Był Wielki Czwartek i planował wyjechać z żoną na święta do domku letniskowego na wyspie Blido. .Dziękuję. by z westchnieniem odwiesił płaszcz na wieszak pod półką na kapelusze. jak długo się da. Zna ją pan? Armanski poczuł. po czym otworzył drzwi do swojego gabinetu i wska-Zai Bublanskiemu miejsce w wygodnym fotelu przy stole Pod oknem. Umiem trzymać język za zębami. Armanski nie znał Bublanskiego. . jeśli dostanę kogoś z działu prasowego do pomocy. która wcześniej rzekomo pracowała dla pana. że słuchał pan dzisiaj rano wiadomości. prokuratora Richarda Ekstróma. . Właśnie zamknął teczkę i założył płaszcz. że nie rozpowiada pan tajemnic. . Podali sobie dłonie. Spotka! się z Bublanskim na korytarzu przy windzie. Nie miał ochoty na tę wizytę. DRAGAN ARMANSKI zamierzał wcześniej wyjść z pracy.Moja rodzina pochodzi z Armenii. Salander i Bjurmana trzymamy w tajemnicy.Przekazuję pozdrowienia od mojego szefa. Jerker. że część dziennikarzy będzie też dzwonić bezpośrednio do was. Cholera. że poświecił mi pan czas . Nazywa się Lisbeth Salander. . Wszyscy kiwnęli głowami.Armanski. to rosyjskie? ..W czym mogę pomóc? Bublanski wyjął notes i otworzył go. wystarczył. Obecnie poszukujemy osoby. 282 gublanski zrobił przerwę i podrapał się w kark.Ekstróm mówił. Sądziłem. . ale sam fakt.w czasie zabójstwa.W mojej branży nic się nie zyskuje. Armanski skinął nieznacznie głową. Zakładam. jak w żołądku tworzy się bryła cementu. A pana? 283 .Dlaczego szukacie pani Salander? . zdobędziesz jej zdjęcia i spraW' dzisz wśród sąsiadów. . by uznać ją za interesującą dla naszego śledztwa. zadzierając z poli-cją. Mogę to przejąć.Ekstróm. jeśli o to pan pytał.

. Mam numer jej komórki. ma według dokumentacji głębokie zaburzenia i skłonności do przemocy.Po pierwsze... Armanski popatrzył na swoje dłonie. jak mogła się wmieszać w po-°jrie morderstwo w Enskede . Wciąż jego twarz ani drgnęła. jakiego kiedykolwiek spotkałem. . Dziewczyna. . Sprawiało to niemal fizyczny ból.Nie tylko to. Poza tym dysponujemy raportem z ośrodka pomocy społecznej.jako sprawca albo w inny sP°sób ~ jednak akceptował również fakt.. _ Jakiego rodzaju prace wykonywała? _ Research. po czym kiwnął głową. że nie wie zbyt VVle'e o jej prywatnym życiu.. Od dnia.Mam w dupie. Pytanie stawiało go na rozstaju dróg. Armanski podszedł do biurka i sprawdził numer. dokładniej mówiąc. Za nic w świecie nie mógł pojąć.. . miał silne przeczucie. której szukamy. że ona ma kwalifikacje. . jakby.Podejrzewacie więc Lisbeth Salander o popełnienie podwójnego morderstwa w Enskede.Bryła cementu w żołądku Armanskiego rosła. Czy dobrze zrozumiałem? Bublanski zawahał się krótką chwilę. Bublanski uniósł brwi ze zdziwienia. nigdy jako sprawcę. Jest bez wątpienia najlepszym researche-rem.Pracuje dla pana. Odczy tał go głośno. .A co chce pan wiedzieć? . . jak to się nazywa. że pod koniec lat dziewięćdziesiątych była prostytutką. Ale numer mnie interesuje. że ma dość pienię dzy by sobie poradzić i nie potrzebuje pracy.Mieszka na Lundagatan. że jej życie to pęd ku katastrofie. . . gdzie sugeruje się. gdy tajemniczo wyjaśniła. W co ona się wplątała? Armanski 285 przypomniał sobie nieoczekiwaną wizytę Lisbeth Salander w jego biurze. co wskazywałoby.Chwileczkę.Brzmi to tak. Bublanski powoli opuścił długopis i zmarszczył czoło. W jej papierach nie ma nic.sprostował łagodnie Armanski. nie ukończyła szkoły podstawowej i jest ubezwłasnowolniona. Muszę sprawdzić dokładny adres.Adres mamy. . czuł pan przed nią respekt. czy mówimy o tej samej dziewczynie? -zapytał Bublanski.Zdobywanie danych na temat różnych osób.Chce pan powiedzieć. człowiek to co innego. że może wykonywać pracę wymagającą wysokich kwalifikacji.Co może pan powiedzieć o Lisbeth Salander? . Dawałem jej pojedyncze zlecenia od j998 roku. . Ale zawsze wyobrażał ją sobie jako ofiarę.powtórzył. żeby robić research dla Milton Security? . jak się z nią skontaktować? . _ Ma własną firmę. Zawsze wiedział. _ Research . a Bublanski zanotował. a ostatnie mniej więcej półtora roku temu. której szukamy. . kiedy poznał Lisbeth Salander.Papiery to jedno.To się już nie nazywa ubezwłasnowolnienie . Spoglądając znad notesu. Lisbeth Salander. że Lisbeth Salander prędzej czy później znajdzie się w porządnych tarapatach. .

. półtora roku temu. . Palmgren miał wylew kilka lat temu. To bzdura. Armanski wzruszył ramionami i uśmiechnął się łagodnie. podróżując po Azji i Karaibach. Krótko po tym Lisbeth Salander ograniczyła wykonywane dla mnie zlecenia. że ma opiekuna prawnego i dorastała w nieciekawych warunkach. . Lisbeth Salander miała trudne dorastanie i bez wątpienia była trochę dzika.Nigdy go nie spotkałem. W ogóle nie przejmuje się tym. Jest nadzwyczaj kompetentna.Właśnie dlatego ją zatrudniłem.Przepraszam.Mądrą i rozważną rzeczą w tym momencie byłoby 0fj ciąć się. . może pan zapomnieć. .Jej nowy opiekun nazywa się Nils Bjurman. gdy miała kilkanaście lat i przekonał mnie.Więc zna pan jej przeszłość. Potem okazało się. ale jestem nieco skołowany. To ona zerwała kontakt i zniknę ła za granicą bez słowa wyjaśnienia.Nie zrobi absolutnie niczego. jakie kiedykolwiek znałem.To nie był mój wybór. był adwokatem starego J.. obsłudze ksera i tak dalej.Wiem. na początku lutego. jaką by się zajęła. Tak. .Czuję respekt wobec jej kompetencji.Czy mogę zapytać.F. Pojawiła się ni stąd. że zatrudniał ją jako wysoko wykwalifikowanego resear-chera.Jej dawny opiekun prawny. Mamy kopie u siebie na Kungsholmen. ni zowąd. jakiego zna . Tego nie znajdzie pan w jej świadectwach ani CV . . A o tym raporcie z ośrodka pomocy społecznej. .Nieugiętych? .Dlaczego przestał ją pan zatrudniać? . że Lisbeth Salander to psychicznie chora dziewczyna. Potem pan mi mówi.. czego jednak nie można uznać za przestępstwo. _ Kiedy spotkał się pan z nią po raz ostatni? _ Jakieś dwa miesiące temu. .Proszę wyjaśnić. . Cały ten czas spędziła za granicą. . Najpierw zatrudniłem ją przy sortowaniu poczty. . a jej opiekun prawny nikogo nie zaalarmował. Coś tu się nie zgadza.powiedział wreszcie. Kiedy tu przyszedłem. że miała własną firmę i zarabiała dość. która nie skończyła nawet podstawówki i jest ubezwłasnowolniona.Nie było jej ponad rok.Wiele rzeczy tu się nie zgadza. na co nie ma ochoty. jak pan ją ocenia? Armanski zastanawiał się chwilę. żebym dał jej pracę. że Lisbeth Salander jest chyba najbardziej samotnym człowiekiem. Ostatnie przyjęła w październiku. Prostytucja to chyba ostatnia rzecz. przychodząc z grzecznościową wizytą. Holger Palmgren. by wziąć rok wolnego i pojechać w podróż dookoła świata. Zajął się nią. Do tego momentu nie miałem od niej wieści przez ponad rok. jakich nikt nie podejrzewał.Zniknęła za granicą? . Miltona. 286 _ nie może być prawda.A jednak pan ją zatrudnił. miałem wrażenie. Pomyślał. . od wszelkich powiązań z Lisbeth Salander. że ma zdolności. . i to w irytujący sposób . jakoby utrzymywała się z prostytucji.Jest chyba jedną z najbardziej nieugiętych osób. co ludzie o niej myślą. I zupełnie nie taka jak inni. . Adwokat Bjurman wysyłał miesięczne raporty na jej temat przez cały zeszły rok. a przede wszystkim Milton Security.

Armanski zacisnął zęby.. z kim Lisbeth Salander się spotyka? Przyjaciele. Bublanski wstał. gdy tu pracowała? . .Właścicielem narzędzia zbrodni jest jej opiekun prawny. lecz zatrzymał się jeszcze i odezwał do Armanskiego: . .odezwał się w końcu. . . .. Palmgren przebywa w domu opieki w Ersta. . czy przy tej okazji pojawiły się też narkotyki. I oczywiście. Przypuszczam.Nie wie pan przypadkiem. że wszystko zostanie micd^ nami.Problem w tym. Armanski potrząsnął głową. O co chodziło? Narkotyki? . Ale jak mówiłem. że nie wiemy.Nikt jej nie odwiedzał.Szalona? ~ A jak pan definiuje to słowo? "" Ze potrafiłaby z premedytacją zamordować dwoje ludzi. jaki jest motyw morderstwa. . . ale mam nadzieję. że ma poważne powody by to zrobić.Słyszałem o morderstwie tylko z wiadomości radiowych. że poświęcił mi pan swój czas. Ona była kryminologiem i właśnie miała obronić doktorat. To była inte resująca rozmowa. że nie wyklucza pan takiej możliwości. To porządni ludzie. dorastała w trudnych warunkach i jako nieletnią zatrzymywano ją kilka razy za pijaństwo.To poufne. . W desperacji.Nic o tym nie wiem. by zabić. że jej kartoteka może dostarczyć informacji.Nigdy o nich nie słyszałem. czy dzięki niej jestem duZ° mądrzejszy.. że jest zamieszana w morderstwo w Enskede? Bublanski zawahał się chwilę. Czy mogę zapytać. Znaleźliśmy na nim jej odciski palców.Dziękuję. to była przekonana. na jakiej podstawie podejrzewacie. .odpowiedział Dragan Armanski. że wszyscy 287 ludzie mają w sobie siłę.To oznacza. On był dziennikarzem.Absolutnie. Sądzę. . Mówi to coś panu? Armanski potrząsnął głową. jest Holger Palmgren. Jedną z niewielu osób. 288 _ [sjie ma problemu. jeśli będzie potrzeba.Nic nie wiem o jej życiu prywatnym. Dag Svens-son i Mia Bergman. gdyby Lisbeth Salander odezwała się. z nienawiś-albo przynajmniej w obronie własnej.. .. Przykro mi . Powinna się z nim skontaktować.Lisbeth Salander jest zamieszana w narkotyki? .Usiłujemy znaleźć powiązanie między nimi a Lisbeth Salander.Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. To była okoliczność obciążająca. które coś dla niej znaczą. .. Komisarz był już przy drzwiach.. Nie wiem. znajomi. Jestem cynikiem.Lisbeth Salander nie robi nic bez powodu. Spojrzał Armanskiemu w oczy. Podali sobie ręce. ^manski długo milczał. _ Wrócę do pana. Jeśli kogoś zamordowała. _ Jasne .

. Sąsiedzi z pozostałych ośmiu mieszkań okazali się pomocni. Ku swojemu zdziwieniu odkryła. I w jego mieszkaniu nikt nie otwierał. Zamknąwszy klapkę. że w mieszkaniu dzwoni telefon Pochyliła się. . Za każdym razem odpowiadał jej komunikat. Słyszała cztery Sy. żeby tnej zadzwonił. Armanskiego nagle uderzyła pewna myśl. Sama nie wiedziała. pojechała na Odenplan i zadzwoniła do jego drzwi.zawołała ostrożnie. podała numer swojej komórki i poprosiła adwokata o niezwłoczny kontakt. kim jest Bjurman uprzejmym i dystyngowanym panem z czwartego piętra. Już miała zamknąć klapkę 291 wrzutki.Nazywa się Mikael Blomkvist. gapiła się na drzwi. że abonent jest niedostępny Około wpół do czwartej wsiadła do samochodu. dlaczego wyciągnęła rękę i nacisnęła klamkę. nawu jeśli drzwi nie były . co właśnie zrobiła. z którym spotykała się przed dwoma laty i który jej poszukiwał. Pamięta pan aferę Wen-nerstróma? Bublanski puścił klamkę i powoli podszedł do Dragana Armanskiego. Przedstawiła się. można by uznać za naruszenie miru domowego. Weszła do przedpokoju i stanęła niezdecydowana. nikogo nie zastała. gdy dzwoniła do drzwi. To. Rzeczywiście to była kiepska pora na takie wizyty..Możliwe. Dziennikarz. Nikt nie potrafił jednak powiedzieć. by składać raporty. że w żołądku ciąży mu bryła cementu. a tu przychodziła głównie po to. Otworzyła i zajrzała do przedpokoju. że drzwi nie są zamknięte na klucz. i Rozdział 14 Wielki Czwartek 24 marca SONJA MODIG w ciągu pół godziny trzy razy próbowała dodzwonić się do Nilsa Bjurmana. nie miała też prawa przebywać w mieszkaniu adwokata Bjurmana.. że jest jeszcze ktoś. gdy przebywała za granicą. by sprawdzić. Zerknęła na zegarek.Dziennikarz? .Halo! . otworzyła notatnik ^napisała wiadomość. W czasie świąt także prawdopodobnie nie będzie lepiej. . Podobnie jak kilka godzin wcześniej. W jedenastu na dziewiętnaście mieszkań nikt nie otwierał. Później ustaliła.To Mikael Blomkvist znalazł parę z Enskede. gdzie przebywa Bjurman. lecz żadnej wiadomości. Zniechęcona wyjęła telefon i połączyła się znów z automatyczną sekretarką Bjurmana. Wróciła pod drzwi jego mieszkania. . nie spotykała się nawet z klientami. gdzie przebywa. Pracowała w domu. biznesmenem o nazwisku Sjóman. Nie miała nakazu przeszukania. z kim chciałaby się skontaktować. czy ktoś z nich wie. Armanski znów poczuł. Pięcioro z nich wiedziało. Właśnie odkrył pan powiązanie między Salander a ofiarami. że. -Co? . gdy zadzwoniła do drzwi. Dołączyła swoją wizytówkę i wsunęła ^kę przez wrzutkę na listy. uważnie nasłuchując. Następne dwadzieścia minut poświęciła na odwiedziny u sąsiadów. w której jeszcze raz prosiła. gdy usłyszała. że Bjurman prawdopodobnie spotykał się prywatnie z jednym z najbliższych sąsiadów. nasłuchując.Nie. a potem komunikat automatycznej sekretarki. Możliwe. Nie licząc kilku wyjątków. gnały. Nie dotarły do niej żadne dźwięki.

jakby uklęknął do wieczornej modlitwy. Dwadzieścia po czwartej zadzwonił Bublanski i przekazał im. ~ No tak . Sprawdziła czas. Zobaczyła pudełko od rewolweru marki Colt Magnum. Nils Bjurman na wpół leżał na łóżku z twarzą w pościeli. . Prosił.Cholera. Wrócili do samochodu i usadowili się tak. Znaleźliśmy adwokata Bjurmana. z( stal zastrzelony w swoim mieszkaniu. wcześniej zamieszkała przy S:t Eriksplan. Pusto. gdy dzwonili do drzwi. by Faste i Svensson czekali na Lundagatan. Wyszła stamtąd i zerknęła do kuchni. a tym samym najprawdopodobniej mieszkała. nikt też nie otwierał. podeszła do drzwi pokoju dziennego i zajrzała. Nie zobaczyła nic godnego uwagi. ale dziwne uczucie tylko się wzmogło.powiedział Faste. Nie żyje przynajmni od dwudziestu czterech godzin. żeby ją wziąć. 293 Za dwadzieścia piąta na komórkę Hansa Faste zadzwoni} prokurator Ekstróm. Zerknął na Curta Svenssona. Faste zauważył głośno. W samochodzie usłyszeli przez telefon. gyło osiemnaście po czwartej. Rozchyliła kurtkę i wyciągnęła służbową broń. Nad radiem widniało przyklejone zdjęcie paszportowe Lisbeth Salander. dostali się do środka i nasłuchiwali pod drzwiami z wizytówką Salander . Weszła w głąb korytarza i popchnęła drzwi do sypialni. że dziewczyna wygląda jak zmokła kura. Curt Svensson nic nie powiedział. mogła stwierdzić. Pół czoła oderwał mu strzał w tył głowy Sonja Modig wyszła z mieszkania. Z mieszkania nie docierały żadne dźwięki. już na klatce schodowej wyciągnęła komórkę i zadzwoniła do komisarza Bublanskiego.Wu. zobaczyła fragment pokoju dziennego i już postanowiła się wycofać. . że osobą. że właśnie jest w drodze z biura Armanskiego do „Millennium". Leniwie obserwowali osoby Przechodzące w pobliżu. . urodzona w 1974 roku. Za 292 dzwoniła więc do prokuratora Ekstróma. by mieć widok na bramę. co wcześniej robiła bardzo rzadko. Curt Svensson nie odezwał się. Odbezpieczywszy pistolet. Wyglądało to. Nie odbierał. Już stojąc przy drzwiach.zamknięte na klucz. Długo musiałaby taka prosić. Zdobywszy kod do wejścia od gospodarza budynku. Wciąż trzymając broń w dłoni. Nagle Sonja Modig doznała bardzo nieprzyjemnego uczucia. Jego kolana spoczywały na podłodze. p|ĄNS FASTE spojrzał na bramę budynku przy Lundaga-tan. a potem na zegarek. Zerknąwszy w lewo.Według Bubbli prokurator n'e może nikogo zatrzymać. skierowała go lufą do dołu. lecz prokurator nadal nie uważał. gdy jej wzrok padł na szafkę w przedpokoju. dopóki ten ktoś nie przyzna się do winy. pod którym to adresem Lisbeth Salander figurowała w ewidencji ludności. .Sporo się dzieje. Był nagi. Widziała go z boku. że nie żyje. te dziwki wyglądają coraz parszywiej. by można ją uznać za powiązaną 2 morderstwem w Enskede. Dziesięć po czwartej. jest niejaka Miriam Wu. Lisbeth Salander trzeba zgarnąć na przesłuchanie. którą niedawno dopisano do umowy własnościowej na to mieszkanie.

co się stanie z nieukończoną książką Dag3 Svenssona. usiłując wyjaśnić.Zdecydowałem o poszukiwaniu Lisbeth Salander. To szczególny stan znany każdemu czynnemu zawodowo dziennikarzowi informacyjnemu.a Dag Svensson miał szerokie kontakty wśród dziennikarzy. oddział wkroczy do akcji. . możliwe. Pracując ładnych parę lat. a sytuacja sprzyjająca. Zabójstwo Daga Svenssona i Mii Bergman nie miało charakteru ogólnokrajowej traumy jak na przykład zabójstwo Olofa Palmego. . Przede wszystkim pracował dla „Millennium". I bez względu na potworny szok. Ta panienka jest szalona i najwyraźniej na wojennej ścieżce.Jeśli będzie sama. że jest uzbrojona. Sprawa była delikatna. Dag Svensson nie żył od zaledwi kilku godzin. rzucił pli' wydruków na biurko Eriki Berger i ciężko opadł na krzesło pod oknem z widokiem na Gótgatan. Zadałby sobie pytanie. zbierał materiały i porządkował fakty -zadanie.Zrozumiałem. a pracodawca już się zastanawiał. nigdy nie będzie przez niego ukończone. Tak więc teraz zadaniem Mikaela i Eriki było dokończyć Pracę Daga Svenssona nad książką i odpowiedzieć na pytania: kto i dlaczego. W mieszkaniu może mieć więcej broni. stan. Wy dajemy nakaz zatrzymania jej jako podejrzanej o popełnienie trzech zabójstw. . gdy ona się pojawi . Ma zostać schwytana. który wyzwala się w chwilach kryzysu. którzy będą żądać wyjaśnień. Dag Svensson zostawił po sobie spuściznę w postaci niemal gotowej książki na gorący temat. gdyby znalazł się na jego miejscu. podejście zawodowe wzięło górę i znalazło swój wyraz w ciężkiej pracy. Uważamy ją za osobę niebezpieczną.Hans Faste wyprostował się na siedzeniu.Mieliście jakiś kontakt z Bublanskim? . .Zrozumiałem. Mają wejść do mieszkania i zabezpieczyć je. . Gdy inni przeżywają smutek. Spędził popołudnie. . Lecz szok współpracowników „Millennium" był prawdopodobnie większy dotyczyło to ich osobiście . że ktoś z boku mógł uznać to za cyniczne i okrutne Sam tak nie uważał. jakby znajdował się w stanie nieważkości. co może zrobić dla Mikaela. i nie nastąpi po nim żałoba narodowa. Mikael miał świadomość. . Czuł. MIKAEL BLOMKYIST był śmiertelnie zmęczony.powiedział Curt Svensson. Co robimy? . Rozsyłamy za nią list gończy w obrębie województwa. co robimy. w które włożył całą swoją duszę. dziennikarz informacyjny zaczyna działać. .Pytanie tylko. Możecie spróbować się z nim połączyć i przekazać mu wszystko? Faste i Svensson spojrzeli na siebie.I najwyraźniej wyłączył komórkę. jaki odcisnął piętno na pracownikach redakcji „Millennium" w wielkoczwartkowy poranek. Dla Mikaela to sprawa oczywista.Zrozumiałem.Wysyłam oddział na Lundagatan. . jak sobi 294 oradzić z jego dziennikarską spuścizną. zgarniamy ją-Jeśli zdąży wejść do mieszkania. Dag Svensson był z tej samej gliny i uczyniłby dokładnie to samo.Jest w „Millennium".

co powiedzą.powiedziała Erika.. Mikael potrząsnął głową. że sprawa wycieknie dzisiaj w nocy albo jutro rano. . Na zakończenie streszczę to. Ale to będzie nierówny numer.Dlatego. że zaczął pracować nad książką.Założę się. . Proponuję.Miody. . Napiszę. że policja zrobi wszystko.Dobra. teraz bardziej niż kiedykolwiek chcę wydać te książkę . Przyspieszymy dwa artykuły planowane na później i zamówiliśmy też teksty u freelancerów. nalała z termosu kawę do dwóch kubków i usiadła naprzeciw Mikaela.Coś nowego w sprawie? . Ale mam szkic Daga i rozmawialiśmy o tym tyle razy. Napiszę ten rozdział jako moją osobistą refleksję i podpiszę się pod nim.Zgadza się.Spokojnie. .Nie. Przynajmniej to działa na naszą korzyść. a taki cyniczny.Cholera. zanim na cokolwiek się zgodzę. abyśmy umieli odpowiedzieć na ewentualne pytania. że dokładnie wiem. a nie Dag. . Nie będzie żadnych wątpliwości. że nic innego nie wydarzyło się w tym kraju. Założę się. rnarny jednak problem z rozdziałami czwartym i piątym.Brakuje nam ostatniego rozdziału.. . .zapytał.. . Morderstwo jest pierwszą informacją wszystkich serwi-oVłr Na drugim miejscu jest polityczna zagrywka centrum. Dokładnie rozumiał. iż nikt nie wie. Wiem. Myślę.Dlaczego policja miałaby to ukrywać? . Określa się ich ako „porządnych ludzi".Mamy z Christerem szkic następnego numeru. w którym wyjaśnię również jego tok myślenia. _ policja nie podała nazwisk Daga i Mii. że tak będzie w porządku. dużej mierze wystarczy tylko korzystać z notatek Daga. Nie możemy wkładać w jego usta cudzych słów. jak to się stało. co na pewno powiedział podczas naszych rozmów w ostatnich miesiącach. które mogę zacytować. .Mogę zrekonstruować tekst . by to ukryć. jaką odegrałem tu rolę. byśmy po prostu wyjęli podsumowanie z głównego tekstu i zrobili z niego posłowie. co ma na myśli. że to ty ich znalazłeś. co zamierzał napisać. Erika Berger odłożyła na biurko okulary do czytania i potrząsnęła głową. za źródło może posłużyć jej doktorat. że. . bez porządnego trzonu.Słuchałeś wiadomości? . . Mikael kiwnął głową. że z zasady nie lubi szumu w mediach. .powiedział Mikael. więc zdaniem policji to dobrze.Mu-sz? z Malin przejrzeć książkę linijka po linijce i uzupełnić ^earch. Nie ma jeszcze żadnych wzmianek 0 tym. i jakim był człowiekiem. . Moje nazwisko stanowi dla prasy łakomy kąsek. które 295 opierają się głównie na wywiadach przeprowadzonych prze2 Mię i po prostu nie znamy źródeł. .zapytała Erika. Wstała. Chcę to zobaczyć. ale sądzę. W jego szkicu jest wiele rzeczy. z kilkoma wyjątkami. Chwilę siedzieli w ciszy. _ Co oznacza. że to ja jestem jego autorem.

..Richard Ekstróm? . a pocisk wyszedł z tyłu głowy. Do Daga strzelano z przodu w czoło. To zostanie nagłośnione. Ricky.. Ktoś poczuł się zagrożony. A i dłużej o tym myślę. BUBLANSKI PODAŁ RĘKĘ Erice Berger i Mikaelowi Blomkvistowi. po czym usiadł na trzecim krześle przy stole 298 0d oknem. Ujawnia policjantów. Cholera.. ale i ona zaczynała odczuwać zmęczenie. musi być jakiś motyw. jaki kiedykolwiek opublikowano w Szwecji. Wprawdzie spała w nocy kilka godzin. ¦• Więc ktoś z nich miałby zamordować Daga i Mię? . Ale ogólnie rzecz biorąc. nie mogę się te pozbyć. gdy przesłuchiwała mnie tamta policjantka.Poczekamy. tym bardziej jestem przekonany. . Rana wlotowa była z boku na szyi.Henry Cortez dzwonił przed chwilą.Co próbujesz przez to powiedzieć? . . a ona dążyła za jego wzrokiem. oddano tylko dwa strzały. Przetarł oczy. Może za bardzo węszyli i udało im się. że komisarz Jan Bublanski chce rozmawiać z Mikaelem Blomkvistem. Jakiś pieprzony wariat. Erika popatrzyła z zaciekawieniem na swojego partner . dziennikarzy. a wylotowa na czole. że ta książka to cholernie dobry motyw. dopiero co ich poznałem.Polityczny chłoptaś. zobaczymy. Znasz go? . . Nie. jakby chodziła jeszcze do liceum. takie rzeczy dzieją się w amerykańskich filmach. Myślałem o tym.No nie wiem.I wynajął płatnego zabójcę.Jeśli to nie czyn szaleńca. Erika zaśmiała się słabo..Co masz na myśli? . że policja podąża pewnymi tropami i ma nadzieję szybko rozwiązać sprawę.Tak. Micke. nie powiedział nic. . Przyglądając się Mikaelowi. .Nie jesteśmy już tacy młodzi.Do Mii strzelano z boku. miał konferencję prasową o trzeciej powiedziała. Nie zamordowano przecież dwojga sklepikarzy z imigranc-kich przedmieść. Wkrótce wystąpi również w nowej roli redaktor naczelnej jednej z największych gazet w kraju. Ricky. Erika kiwnęła ponuro głową. Cyrk w mediach gwarantowany. W tym momencie Malin Eriksson zajrzała do pokój i powiedziała. 297 Mikael wzruszył ramionami. Potem spojrzeli po sobie. by przekazać' Mikaelowi tę wiadomość.Wciąż mam przed oczami ciało Mii. O ile dobrze widziałem. zobaczy! człowieka ze zmęczonymi oczami i jednodniowym zarostem. Nie wiem.Nie wiem. Za to na konferencji było mnóstwo dziennikarzy. Zastanawiałem się nad tym cały dzień . nazywa się Ekstróm. . Mikael wskazał plik papierów na biurku Eriki. Ta książka jest o klientach seksbiznesu.. Wyglądała. Nie wygląda to na c szaleńca. Ale za trzy tygodnie mieliśmy wysłać do druku najostrzejszy tekst o traffickingu. Prowadzący postępowanie przygotowawcze. polityków. ~ Twierdzi w każdym razie. to nie jest odpowiedni moment.To nie musi mieć nic wspólnego z książką. .

. Mikael przedstawił treść książki Daga Svenssona. Z dużym prawdopodobieństwem opublikujerrr książkę Daga Svenssona.Wszystkie materiały znajdzie pan w jego laptopie stwierdziła Erika. . to pan znalazł parę z Enske-i zaalarmował policję wczoraj w nocy Mikael kiwnął zmęczony głową.Przejrzałem biurko Daga Svenssona . czy może wpaść do mnie rano.odpowiedziała Erika Berger.Poświęciliśmy d~ siejszy dzień na zatrzymanie bieżących prac nad kolejn numerem. Jak rozumiem.Zabrałem jakieś notatki bezpośrednio ujawniające informatorów. ~ Oczywiście dyskutowaliśmy o tym dzisiaj i nie jesteśmy Jednomyślni. . niczego nie przenosić ani nie dotykać.Nie . jak media rzucają się na „trop poli ny". Mikael kiwnął głową. że opowiadał pan już o tym dyżurującym wtedy policjantom. czy mógłby pan uściślić kilka szczegółów. mianowicie dziennika . Powód był taki. _ gyć może. któ należą do mojej grupy zawodowej.Nie . A raczej nie tyle nie jednomyślni. Cała reszta jest do pana dyspozycji. tłumacząc. Nle chcemy spekulować.Byłem na kolacji u mojej siostry. . tak jak się wcześniej umawialiśmy.Muszę rzucić okiem na biurko Daga Svenssona.To nie szczegół. . Dag Svensson zadzwonił do mnie na komórkę.Dlaczego przyjechał pan do domu Svenssona i Bergman tak późno wieczorem? . treść książki Daga Svenssona jest tajna. Bublanski siedział przez chwilę w czeniu i trawił te informacje. . że nie zdąży podjechać do redakcji w Wielki Czwartek. _ Wiem. W obecnej sytua sporą część książki trzeba przerobić.zapytał Bublanski. . że on i Mia postanowili jechać do jej rodziców na Wielkanoc i chcieli wcześnie wyruszyć. .Co chce pan wiedzieć? . w pobliżu dzielnicy nowobogackich. .Więc pojechał pan do Enskede po zdjęcia._ Pojawiło się coś nowego? . Miał zostawić zdjęcia dla Christera Malma. zostawiłem tam też karteczkę. .Dag Svensson zamie zdemaskować przestępców i tak się składa. . którzy chcą pozostać anonimowi. . jeśli to pana niepokoi. Nie odzywali się. że skoro jestem tak blisko. że kilku z nich j policjantami.zapytał Mikael Blomkvist. lecz cała opowieść. ~ Proszę mówić. co niepewni. co się wydarzyło.Czyli Dag Svensson zamierzał zdemaskować policjan Nie podobało mu się. ale zastanawiam się. . mogę podjechać i wziąć zdjęcia.odpowiedział Mikael. mieszka przy Staket. przedstawiając go jako coś w rodzaju spisku. jednak nastąpi to dopiero wted gdy będziemy wiedzieć.Mikael uśmiechnął się blado. wracając do domu z kolacji u siostry. Wśród nich znajdują się również osoby. Pytał. Nie będziemy utru niać śledztwa policji w sprawie zabójstwa dwojga naszy-przyjaciół. .Aha . czy może ona mieć jakiś 299 związek z morderstwem.odpowiedział Bublanski. Powiedziałem. że rozmowa przybrała taki ob Już wyobrażał sobie. dodali że on i Erika zastanawiali się.Co? .I chcecie teraz wyjść z tą informacją? Mikael zerknął na Erikę.odezwał się M kael. .Czy przychodzi panu do głowy jakiś motyw zabójstwa Svenssona i Bergman? Mikael i Erika zerknęli na siebie. Problem w tym. . . czyli dzisiaj. a prz~ szukanie w redakcji może się okazać drażliwą kwestią.

że to ktoś. To się skończyło mniej więcej w Boże Narodzenie tamtego roku.Tak. Bublanski domyślił się. . Bublanski zauważył. . . czy mówi prawdę. Mikael wziął głęboki oddech. Wreszcie spojrzał Bublanskiemu I oczy. Erika Berger uniosła brwi.. Potem zniknęła z miasta. . że są tajemnice. Co pan wie na temat kobiety o nazwisku Lisbeth Salander? Dziennikarz przez sekundę wyglądał jak jeden wielki znak zapytania.Kiedy widział pan ostatnio Lisbeth Salander? Mikael zastanowił się nad odpowiedzią. Usiłował stwierdzić. że nie miało to nic wspólnego agiem Svenssonem i Mią Bergman.A dlaczego pan pyta? Bublanski z irytacją machnął ręką. z którą chcemy porozmawiać ^ązku z zabójstwem. Powinienem był przysłać tu kogoś z samego rana.Ale. że Erika Berger rzuciła Mikaelowi ostre spojrzenie. to było dwa lata temu. ale się nie pojawiła. Lisbeth Salander nic nie łączy z Da-giem Svenssonem ani z Mią Bergman. .Proszę odpowiedzieć na moje pytanie. w jego głowie wirowały myśli. znam Lisbeth Salander. . prosząc o kontakt. ze rękopis trafił w ręce policji.Skąd pan ją zna? . gdy ktoś twier dził.Zna pan Lisbeth Salander? .Więc nie rozmawiał pan z nią? . Mamy osobę. których nie można zdradzić naw w śledztwie o morderstwo. i rjSZ^ uw*erzyć mi na słowo. Czekałem dłuższą chwilę. Kiwnął głową i nie kontynuował już tego tematu. pomyślał Bublanski. . Napisałem do niej list. . że ta informacja to dla niej nowość. Nie lubił. . ale właśnie dotarliśmy do kwestii związa-ycb z konstytucyjnym prawem o ochronie źródeł i tak dalej. po czym w skrócie opisał zajście pod domem Lisbeth na Lundagatan.odpowiedział cierpliwie Bublanski. tym bardziej że zamierz ujawnić kilku policjantów. aż do zeszłego tygodnia. Bublanski słuchał z rosnącym zdziwieniem. chcemy z nią porozmawiać. Tak więc naprawdę nie chcielibyśmy. zniknęła między budynkami w górnej części Lundagatan. . postanowił jednak zostawić i razie tę kwestię.Zatrudniłem Lisbeth Salander. to bez sensu. . ~ O co chodziło? ~ Przykro mi. Skąd pan zna Lisbeth Salander? Mikael przesunął ręką po zaroście i przetarł oczy.Wygląda to tak: jesienią przed dwoma laty spotykałem się z Lisbeth Salander.Nie. kogo pan zna. Zapadła się pod ziemię na ponad rok. żeby pozyskać informacje w związku z zabójstwem. Mam też powody sądzić. . żeby zrobiła dla mnie u Search w zupełnie innej sprawie.Jak powiedziałem. _ Dobra. 301 Bublanski rozważał jego słowa. Skąd pan ją zna? . 300 Cholera.Sami to powoli ustalimy . Była to zupełnie inna sPfawa. dziś już zakończona.Chyba nie rozumiem.dopóki nie zostam opublikowana.Proszę opowiedzieć o spotkaniu.. czy Blomkvist zmyśla.

W każdym razie chciałem najpierw z nią porozmawiać. a we wtorek spotkaliśmy się tylko w przelocie. Rozważałem pójście na policję. ..Ja nic nie sądzę.. Potem zniknęła z mojego życia.zapytała. ..Nie rozmawiałem z Lisbeth Salander od drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia ponad rok temu. może pan opisać osobę. żeby wystąpić w tej cholernej debacie.Pani też zna Lisbeth Salander? . który 303 podobnie opisał zniknięcie Lisbeth Salander z Milton Secu rity. jak pan sądzi. . że to jej sprawa. lublański rozważał wyjaśnienie Mikaela. _ Zaraz potem był weekend.Stało się coś? . . Był środek nocy. aż wreszcie odpowiedział: . Widziałem go z odległości czterdziestu-czterdziestu pięciu metrów. dlaczego pan o nią pyta w związku z Enskede? . . że miał szczupłą twarz 1 iasne' blisko osadzone oczy. Odniosłem wrażenie. Jeśli ma pan na myśli kłótnię czy coś takiego.A dlaczego miałem o tym mówić? Mogłem równie dobrze opowiedzieć policji.Lisbeth Salan-der bardzo dba o swoją prywatność. Brzmiało Zczerze. Następnego nie obierała telefonu. Nie było cię w poniedziałek.Mikael zawahał się krótką chwilę. a ty pojechałaś do Gótebor-ga. . nie powiedział pan o tym policji . a ona broniła się i uciekła. potwierdzały je również słowa Armanskiego.Ale nie zrobił pan tego? . która. czy zgłosi napad.Spotkałam ją jeden raz. Może pan wytłumaczyć. napadła Lisbeth Salander? . widziałem go tylko od tyłu. .Nie . czy nie.stwierdził Bublanski. Sprawa zeszła na dalszy plan.Nie wiem. Przez chwilę waży! słowa. on ją atakował. Napastnik miał jasne włosy związane w kitkę. .. ale uznałem. jeśli związek jest tu dobrym słowem. ale odwrócił siC> 302 żeby mnie uderzyć. ale nie pijany.Dobrze.Nie.Dlaczego wasz. Nic nie łączy Lundagatan ze zdarzeniem w Enskede.wtrąciła się Erika Berger. Mikael Blomkvist wzruszył ramionami. dlaczego wasz związek się zakończył? Mikaelowi pociemniał wzrok.Był pan pijany? . Wydatny piwny brzuch. . jak miesiąc temu przyłapałem kieszonkowca.I nie wie pan nic o powiązaniach między nią a parą z Enskede? -Nie. ciemno. Jednego dnia byliśmy dobrymi przyjaciółmi.Trochę wstawiony. który próbował mnie obrobić w metrze na stacji Centrum. Najwyraźniej coś się z nią stało ubiegłej zimy Bublanskj zwrócił się do Eriki Berger.. Wchodząc po schodach "a Lundagatan.. Ubrany był w ciemną. -Ale biorąc pod uwagę to. co się stało w Enskede..Ale nie złożył pan doniesienia o napadzie? . Z dnia na dzień zerwała ze mną kontakt. krótką kurtkę. . _ Dlaczego nie mówiłeś o tym wcześniej? .

To wszystko. Poza tym Blomkvist użył sformułowania. znacznie różniły się od obrazu. jakiego kiedykolwiek spotkałem. co mogę powiedzieć. które otrzymał od Armanskiego i Blomkvista. Na swój własny sposób. wykorzystując osobę. . że ona jest kompetentnym researcherem -powtórzył Bublanski. ocenili ją w taki sam sposób.powtórzył Mikael. . była skłonną do przemocy i niemal upośledzoną umysłowo osobą. . Jaka ona jest? .zapytał Bublanski. Zdumiony Bublanski przenosił wzrok to na Mikaela Blomkvista. Erika Berger zerknęła na Mikaela i przygryzła wargę. którzy ją znali. który Hans Faste otrzymał z Komisji Nadzoru Kuratorskiego. .Spotkaliśmy się kilka razy.A co sądzi pan o jej niedorozwoju społecznym? .zapytał Mikael. Za to muszę przyznać. Odpowiedzi.to jeden z najlepszych researcherów.Jest powiązana z miejscem zbrodni. co sugerowało pewien rodzaj relacji seksualnej. że „spotykał się" z nią przez jakiś czas. Nagle zdenerwował się na Armanskiego i Blomkvi-sta.Tak. 304 _ I mówi pan. to na Erikę Berger. Obaj opisywali ją jako osobliwego człowieka. gdz'e przepadła Lisbeth. Bublanski nabrał przekonania. gdy próbowałem się dowiedzieć.w trakcie wieloletnich badań. że brakuje jakiegoś fragmentu owej układanki i że tych dwoje wie coś.O ubezwłasnowolnieniu i problemach psychicznych. że im więcej słyszę o Lisbeth Salander.Zna pan Dragana Armanskiego? . Nie wiedzieli. .Niedorozwoju? . A jednocześnie to człowiek o bardzo silnej woli. .zapytał Bublanski. . kierujący się zasadami moralnymi. jaki stworzyli eksperci -psychiatrzy .Co ma pan na myśli? . która pozostaje w stosunku zależności? .A jako osobę? Mikael milczał dłuższą chwilę.Bublanski potrząsnął głową. Według opisu psychiatrów sądowych. . Dwa) mężczyźni.Moralnymi? . Czy Blomkvist w jakiś sposób mógł dopuścić się przemocy. że tak powiemBublanskiego zastanowiło. jakie zasady obowiązują w kwestii osób ubezwłasnowolnionych.Mikael wtórował jak echo. Naprawdę nie wiedzieli.Problemach psychicznych? . Poszedłem z nim na plłV w zeszłym roku.zapytała Erika Berger. Czuł się dziwnie rozdarty. jednak u obu wyczuwało się w głosie również nutę podziwu.Jak by pan ją opisał? . . Bublanski uderzył palcami w stół i zerknął przez okno na strumień przechodniów na Gótgatan. albo „złe".Zawodowo . że Mikael Blomkvist opisał Lisbeth Salander podobnie jak Dragan Armanski. Lisbeth Salander miała głębokie zaburzenia psychiczne.Najlepszym. Niechętnie mówiła na swój temat. W świecie Lisbeth Salander wszystko jest albo „dobre". Bublanski zastanawiał się. a przede wszystkim na Erikę Berger. czego nie chcą zdradzić. . W kontaktach społecznych zamknięta w sobie. Nie skłoni jej pan podstępem do zrobienia czegoś wbrew jej woli.Ubezwłasnowolnieniu? . .Była bardzo samotnym i osobliwym człowiekiem. .potwierdził Mikael. jakiego znam . tym bardziej mnie zadziwia.

Ma udokumentowane skłonności do przemocy.Słucham? . Chce pan to jakoś skomentować? Mikael odchylił się na krześle. . współudział w podwójnym zabójstwie.. Jeśli Lisbeth Salander zostanie oskarżona o morderstwo. Była zdolna zabić? Mikaelowi stanął nagle przed oczami jej wyraz twarzy. gapiąc się na Bublanskiego. . Mikael Blomkvist siedział zupełnie nieruchomo. próbując uporządkować sytuację.kontynuował komisarz..Jaki to był adres. I z Armanskim -0de2Wał się.. muszę przerwać tę rozmowę. jest tym łącznikiem. Tymczasem zarówno pan. Lisbeth Salander podejrzana o zamordowanie Daga i Mii. podczas gdy uzbrojony oddział policji obstawiał klatkę schodową i budynek w podwórzu. który znalazł ofiary.. A teraz jest w najwyższym stopniu podejrzana o. Znaleziono opiekuna prawnego Salander . Nie pojmuję. Nikt nie otwierał. Lecz swoją irytację skiero-Wał na Mikaela. Ale Dag i Mia. prędzej czy później będzie musiał zdecydować. czekali.Szukaliśmy powiązania między Lisbeth Salander a parą z Enskede. Okazało się. Miał świadomość. Zamknął oczy. Mikael Blom-kvist wyglądał jak rażony piorunem.przepraszam. że nie potrafi zadbać o swoje sprawy.Kiedy wchodzą? Cisza. to nielogiczne. oparłszy się o maskę samochodu. To nieprawda. Salander jest poszukiwana listem gończym. Zabiłaby go bez wątpienia. w którym narożnik" tego ringu stanąć.. co z panem jest nie tak. . Zarów-n0 jylikael.. Została ubezwłasnowolniona. że wyrażę to tak . ZAJĘCIE MIESZKANIA przy Lundagatan nie było z taktycznego punktu widzenia skomplikowaną sprawą. jestem w pobliżu.Jakiś Hans Faste chce z panem rozmawiać. Odebrała i przekazała słuchawkę Bub an skiemu. Erika Berger otworzyła usta ze zdziwienia. całe życie popadała w konflikty z prawem. Hans Faste i Curt Svensson. Bublanski pospiesznie wstał. na biurku E'"''0 zadzwonił telefon. dobra.Badania przeprowadzone przez psychiatrów sądowych i wyrok sądu stwierdzały. gdy przed dwoma laty rzuciła się z kijem golfowym na Martina Vangera. Nie zrobiła tego. wydano nakaz jej zatrzymania jako podejrzanej o dokonanie trzech zabójstw. tak jak Dragan Armanski. Musiał dokonać wyboru.? Lundagatan.Pozwoli pan.te jej eleganckie C]uchy i wytworne biuro z widokiem na Gótgatan.powiedział wreszcie Bublanski. 306 Bublanski chwycił słuchawkę i słuchał uważnie. 305 . jadę tam. jak zmienia mu się wyraz twarzy . jakby była jakąś księżniczką. ponieważ musiała ratować' mi życie. Winna czy niewinna? Zanim zdążył cokolwiek powiedzieć. że właśnie pan. jak i Armanski mówicie o niej. że Bublanski wnikliwie go obserwuje. . Siedzi tu s°bie i mówi innym. Odruchowo dotknął szyi w miejscu. jak i Erika zauważyli. co mają myśleć. o czym Faste i Svensson już wiedzieli.został zastrzelony. . Po dziesięciu minutach policjanci stwierdzili to. . gdy dzwoniono do drzwi. ..Lisbeth Salander jako nastolatka co rusz lądo\vala w psychiatryku . Bez sensu.. gdzie Martin Vanger zacisnął pętlę.

Zagwizdał. gdy czekali. nie znajdując nic godnego uwagi. Musi być prostszy sposób . Faste pootwierał szafy i szuflady w sypialni. która ku wielkiej irytacji pasażerów autobusu numer 66 została zablokowana od Zinkensdamm do kościoła Hógalid. Zdecydowano. Meble były proste. Wszystko wyglądało artystycznie. 307 Curt Svensson powstrzymał się od komentarza. Była wystawiona na niejaką Miriam Wu. W końcu Faste podszedł do jednego z funkcjonariuszy i nakazał odsunąć się i przepuścić autobus. Wszedł do łazienki i otworzył szafkę. aż ślusarz rozkręci zamek i odejdzie na bok. ~ Prostszy od czego? . . . darmowa gazetka „Nowości z Sódermalmu" oraz trzy koperty wszystkie zaadresowane do Miriam Wu. Na skrawku wolnej przestrzeni w przedpokoju stała półka z odtwarzaczem CD i dużą kolekcją płyt. żeby oddział mógł wejść do mieszkania. że to rachunki i wyciągi z kon ta oraz jeden list prywatny. Od Mikaela Blomkvista. Autobus utknął "ńedzy blokadami i nie mógł przejechać ani się wycofać. widząc kajdanki i jakieś erotyczne zabawki. dlaczego na drzwiach są nazwiska Salander i Wu? .Przecież chodzi tu o panienkę. Na ścianach pokoi wisiały oprawione czarno--białe artystyczne fotografie. Wielu ciekawskich Przyglądało się zamieszaniu z wysokości górnej części Lun-dagatan. gdy trzeba zatrzymać jakiegoś łobuza.Była tu impreza .Faste. Bublanski dołączył. wiedział Faste. iż Lisbeth Salander nie schowała się pod łóżkiem ani w łazience czy w szafie. pokazując sukienkę z lakierowanej skóry. że została zaprojektowana przez „Domino Fashion" cokolwiek to był°' • Iki Na komodzie w przedpokoju Bublanski odkrył niewiel plik nieotwartych listów zaadresowanych do Lisbeth Salan der. że jego matka czułaby się zażenowana już od samego patrzenia na nie. szafki oraz zamrażalnik w lodówce. Dziesięć minut zajęło przeszukanie czterdziestu pięciu metrów i stwierdzenie.powiedział głośno. że wyważenie drzwi młotem nie jest konieczne. Dekoracyjnie.powiedział Faste. O ty^e 308 vriec zgadzała się jego wersja. sto pięćdziesiąt centy metrów wzrostu i jakieś czterdzieści kilogramów wagi . że może wejść. Ten drugi wydaje się na receptę. Gustownie. i to takiego rodzaju. Znalazł środki przeciwbólowe opakowanie alvedonu i zużytą do połowy tubkę citodonu. W szafie znalazł komplet ubrań z lateksu. ~ Prostszy niż wzywanie grupy szturmowej za każdym azem.zapytał Svensson.p0. obejrzał zlew i blat. Następnie dano Bublanskiemu znak. . Składały się na nią magazyn „Thai Pro Boxing". Krzesła kuchenne pomalowane na różne pastelowe kolory. Sprawdził stertę gazet. Potem schylił się i podniósł spod wrzutki na listy pocztę podeptaną przez wkraczający oddział szturmowy. W szafce znajdowała się jedna szczoteczka do zębów. stwierdził. że zawierają różnorodną muzykę. od hard rocka po operę. . Przeglądając je. Trzej policjanci z ciekawością rozejrzeli się po nienagannie wysprzątanym i gustownie urządzonym mieszkaniu.zapytał. Bublanski stwierdził. Curt Svensson zbadał kuchnię.Hans Faste rozejrzał się po Lundagatan. której metka informowała. Bublanski nabrał nieprzyjemnego podejrzenia.

że cały czas znajdował się przed cen-^rr1 prasowym policji na Kungsholmen.Niech to szlag.Mówił pan. Niemiłą niespodzianką było to. Nie podali jeszcze nazwisk. wszedł tam i objął swojego partnera. że osoby. . Christer i Arnold spojrzeli po sobie i postanowili to zignorować. To Erika Berger . już po najeździe na mieszkanie Lisbeth Sałander przechwycił pogłoskę. z którymi próbował się kontaktować. Christer Malm byl zmęczony i czul się marnie. te skórzane spodnie. usłyszeli dobrze znany głos.odpowiedział pytaniem na pytanie Richard Ekstróm. Mój informator twierdzi. Christer rozejrzał się po kuchni. .. Niedługo po tym Henry zdołał uzyskać numer prywatnej komórki prokuratora. że policja ma jednego podejrzanego w śledztwie.zapytał Arnold Magnusson.Dobra. Dag pracował dla nas. Co się dzie-je? . które właśnie trzymasz.Jak się czujesz? . Zadzwonił telefon. Rozdział 15 Wielki Czwartek 24 marca WRÓCIWSZY DO DOMU po dodatkowym dniu pracy. Przedstawił się i zadał istotne pytania: kto.powiedział Christer. Nie znałem jego dziewczyny.Z „Millennium". Dopiero 0 szóstej. że policja poszukuje konkretnej osoby. że informacja pochodziła od kolegi po fachu pracującego w popołudniów-ce. który miał częstszy kontakt ze swoją redakcją.Jak worek gówna . że policja ściga teraz dawną researcherkę Mikaela Blomkvista za zabójstwo Daga i Mii.Bo jest cholernie beznadziejnie.chciała na bieżąco poinformować Christera.Nie mam pojęcia . że z jakiej jest gazety? .tak. By} zmęczony. Nie pojawiło się nic nowego od czasu pospiesznej konferencji z wczesnego popołudnia. . Znałem jedną z ofiar. . HENRY CORTEZ przegapił aferę przy Lundagatan z tego Prostego powodu. wciąż odsyłały go z niczym. Nagle to miejsce wydało mu się zupełnie obcym światem.Christer.Cały dzień mówili o tym w wiadomościach. . Z kuchni dobiegał intensywny zapach przypraw. głodny i zirytowany tym. . . Cholernie beznadziejnie to wygląda. Gdy włączyła się automatyczna sekretarka. że Lisbeth Salander nie jest wysoka. wydają się pasować na osobę o wzroście co najmniej metr siedemdziesiąt pięć? W mieszkaniu zapadła na chwilę kłopotliwa cisza. a w łazience jest tubka citodonu z receptą wystawioną na to samo nazwisko? Dlaczego jest tylko jedna szczoteczka? I dlaczego. Był przyjacielem i bardzo go lubiłem. . Zaledwie trzy miesiące wcześniej kupili mieszkanie przy Allhelgonagatan i wprowadzili się do niego. jak 1 dlaczego. czyli praktycznie 311 w informacyjnej próżni. zapytam inaczej: dlaczego w przedpokoju leży poczta zaadresowana do jakiejś Miriam Wu. ale Mikael i Erika . Jesteś tam? Odbierz.odpowiedział Faste. . Milczenie przerwał Curt Svensson. Christer przyjął tę wieść z poczuciem nierzeczywistości. jeśli wziąć pod uwagę.

313 Rozpoczął od otwarcia szuflad komody za drzwiami sy pialni. . Wcześniej sfotografowali ofiary.. Dwie górne zawierały rzeczy należące najwyraźnie do Mii Bergman: bieliznę. właściwe badanie miejsca zbrodni. o co chodzi.. Holmberg miał na sobie tenisówki w niebieskich plastikowych ochraniaczach. Po wyjściu dwóch ostatnich techników Jerker Holmberg został sam. 312 KOMISARZ JERKER HOLMBERG stał w progu sypialni i z zadumą spoglądał na ogromną kałużę krwi w miejscu. Ciała ofiar wyniesiono z mieszkania. Zastanawiał go tak obfity wypływ krwi. przypuszczając. że pociski spowodowały straszliwe obrażenia. Henry Cortez skubnął złoty kolczyk w uchu. najniższa szuflada komody. To sugerowało z kolei. Holmberg wiedział. Włączył dyktafon. aparat cyfrowy i notes. Krew ścięła się w czarno-rdzawo-brązową masę pokrywającą tak duże fragmenty podłogi. Gdy odwrócił głowę. w której leżał Dag Svens-son.motyw. co oznaczało. gdzie i w jakiej odległości stał zabójca w stosunku do ofiar. zmierzyli rozpryski krwi na ścianach i rozmawiali o splatter distribution areas i droplet velocity. Był znacznie większy niż krwawienia z ran postrzałowych. Praca techników kryminalistycznych miała zakończyć się obszernym raportem. do jakich się przyzwyczaił. . w jakiej kolejności padły strzały i które odciski palców są istotne dla sprawy. to znaczy nie mogę teraz wypowiadać się w te) sprawie. adres Bjórneborgsgatan 8 B. Nie interesowało to jednak Holmber-ga. by dowiedzieć się.Nie.Według moich źródeł policja poszukuje kobiety. Musi pan uzbroić się w cierpliwość jak wszyscy inni. . Sypialnia.Nie mogę panu pomóc. że personel karetki i technicy nie mogli ich omijać. przez co ślady rozniosły się po całym mieszkaniu. Segregator z czarnym grzbietem oznaczony nazwą „budżet domowy" i segregator z . który szczegółowo pokaże. że nie było tam niczego. lecz stwierdził.Nie mogę teraz wypowiadać się w tej sprawie.Konferencje prasowe są dla dziennikarzy informacyjnych. Jego zadanie polegało na znalezieniu odpowiedzi na te właśnie pytania. Protokół z zabezpieczenia mienia. Prokurator Richard Ekstróm mówił raczej mętnie.W tej chwili nic nie mogę powiedzieć. . Postawił na krześle Podniszczoną teczkę i wyciągnął dyktafon. . kim jest morderca ani laki miał on . formatu A4. Dwa albumy fotograficzn w twardej oprawie. W najniższej szufladzie znalazł dw albumy ze zdjęciami i dwa segregatory z budżetem domo wym. iż inspektor MSrtensson miał rację.Kiedy będzie pan mógł? . lecz nie poświęcał badaniom technicznym zbytniej uwagi. Ja pracuję dla miesięcznika i jesteśmy osobiście zainteresowani. że zabójca posłużył się amunicją myśliwską. gdzie znaleziono Mię Bergman. co mia łoby większą wartość.Może zwołamy kolejną konferencję późnym wieczorem.. mógł zobaczyć drugą podobną kałużę.albo ona. co znaczą te pojęcia. Kim ona jest? . żeby popełnić to zabójstwo. bluzki i szkatułkę z biżute Rozłożył jej zawartość na łóżku i zbadał dokładnie sa szkatułkę. jego zdaniem. Badanie techniczne nie odkryje. Jerker Holmberg wszedł do sypialni. bo przecież teraz to kobieta była główną podejrzaną .Może pan zdementować tę informację? . To w tym właśnie momencie rozpoczynało się. których teksty od razu idą do druku.

które z jakichś powodów go zainteresowały. zawierający dan temat pożyczki na mieszkanie i planu splat. że Dag Svensson i Mia Bergman angażowali się w politykę .nie posiadał żadnych informacji wskazujących. Po czterdziestu pięciu minutach odłożył na miejsce ostatnią. a szuflady zawierały sporą kolekcję płyt kompaktowych. ponieważ nazwisko jej autora pojawiło się już wcześniej w postępowaniu przygotowawczym. Tak więc książki wylądowały w walizce z zabezpieczonym mieniem. czy niczego za nimi nie schowano. że zawierają tylko muzykę. Przysunął krzesło i zaczął 314 orVi sprawdzając. czyli zostały wypalone w domu albo może nie>egalnie skopiowane. Pod blatem znajdowała się szafka n~ kółkach. Trzy pozostałe dzieła wydawały się bardziej podejrzane.niebieskim grzbietem oznaczony nazwą „dokumenty zakupu". Otworzył oszklony kredens i obejrzał dokładnie każdą misę. książka w języku szwedzkim „Terroryzm rewolucyjny" oraz książka w języku angielskim „Islamie Jihad". Pootwierał kartony i pudełka. które nie miały nadruku. Książka w języku niemieckim „Der Staat und dieAuto-nomen".o ile w ogó le można tu coś znaleźć . to należy przynajmniej odnotować ten fakt. że skoro w mieszkaniu ofiar znaleziono literaturę o terroryzmie politycznym. potem przeglądał półkę po półce. Książkę Mikaela Blomkvista wybrał automatycznie.czy też owe książki stanowiły jedynie wyraz ich ogólnego zainteresowania polityką albo nawet trafiły na półkę w związku z ich pracą. czy nie ma tam jakiegoś zapomnianego albo schowanego przedmiotu. widokówkami i przedmiotami osobistymi. W rogu sypialni urządzono miejsce do pracy. wyciągał szybko po kilka książek na raz. Stał na niej odtwarzacz CD. Dalej zajął się szufladami w stolikach nocnyc' po obu stronach podwójnego łóżka. Następnie poświęcił kilka minut na przejrzenie szuflad w bardzo zniszczonej zabytkowej komodzie. czy nic nie kryje się na wierzchu regału. Znalazł dziesięć płyt. Włączył dyktafon i zaczął mówić. po kolei wkładał je do odtwarzacza stwierdzał. jerker Holmberg wie dział. Książka Mikaeła Blomkństa „Bankier mafii". Jerker Holmberg w pół godziny otworzył WS2ystkie pudełka i sprawdził. Następnie skierował wzrok na duży narożny regał na książki u zbiegu ściany wnętrznej i ściany łazienki. posortował ubrania i sprawdził każdą kieszeń i buty. szufladę i półkę. czy zawartość zgadza się z mformacją na okładce. kartkował je i badał. a następnie skierował swoją uwagę na górne półki.i zostawił sobie biurko na koniec Poszedł więc do pokoju dziennego i tam kontynuował badanie miejsca zbrodni. Male pudełko z pisany mi odręcznie listami. lecz i tam nie znalazł niczego interesującego. Raz po raz znajdował papiery albo przedmioty które z różnych powodów włączał do protokołu. Wyniósł przedmioty do przedpokoju i umieścił je w dużej walizce. a z boku biurka niski regał. czy zabójstwa były w jakimś stopniu związane z działalnością polityczną . Jerker Holmberg nie miał pojęcia. Na stole pozostał niewielki stos książek. że to zapewne tu znajdzie coś ciekawego . Otworzył szafy. Przez dłuższą chwi-? skupi} się na stoliku telewizyjnym tuż przy drzwiach do 315 . Regał w pokoju dziennym. Było to niewielkie biurko z komputerem stacjonarnym marki Compaq i starym monitorem. Stwierdził za to.

W doniczce na oknie znalazł tysiąc dwieście dwadzieścia koron i paragony.artykuły własne i odnoszące się do tematów. Następnie udał się do kuchni. listy. że biurko i regał zawierały obszerne materiały źródłowe i referencyjne do rozprawy doktorskiej Mii Bergman „From Russia with Love". osobny adresownik i notes „czarnej oprawie. Porozrzucane płyty CD oraz napęd zip i około trzydziestu dysków zip. Svensson i Bergman zdawali się być całkiem zwyczajną parą z przedmieścia. kartę stałego klienta sieci marketów Konsum i kartę czegoś o nazwie Club Horisont z logo w postaci kuli ziemskiej. . malało prawdopodobieństwo napadu rabunkowego. karta debetowa Handelsbanken i niecałe czterysta koron gotówki. Materiały były porządnie poukładane jak w dobrej dokumentacji śledczej i Holmberg zaczytał się na chwilę w kilku fragmentach. że jego zawartość ma około pięciu gigabajtów 1 obejmuje programy. usiadł przy biurku i otworzył górną szufladę. Składały się na nie głównie wycinki prasowe . Kalendarz kieszonkowy typu organizer. odkręcił termos z kawą i po krótkiej przerwie powrócił do pracy. skoro wybierali się na świąteczny urlop. jak i miszmasz nagranych serwie sów informacyjnych i reportaży z programów „Tylko fakty" „Insider" i „Misja: dochodzenie". Przez następną godzinę sortował papiery. którą umieścił wśród innych zabezpieczonych rzeczy. Innymi słowy nie było tam niczego.stwierdził. zawierającym dużą kolekcję kaset wideo. 316 Torebka Mii Bergman znaleziona na półce w przedpokoju. stwierdził. zachowane artykuły i pliki pdf. Wszystkie włożył do torebki foliowej. Nie wypatrzył też trzymanych w ukryciu jointów ani jakichkolwiek oznak działalności przestępczej. Dołączył do protokołu cały komputer. W wewnętrznej kieszeni marynarki znalazł portfel Daga Svenssona i dopisał go do protokołu. Umieści! trzydzieści sześć kaset w protokole zabezpieczenia mienia. co można by uznać za dość dużą. W łazience nie zabezpieczył niczego.sypialni. Była w nim roczna karta członkowska klubu sportowego Friskis&Svettis. że nie znalazł (jak dotąd) niczego kompromitującego ani intymnego w domu pary Svensson i Bergman. które go interesowały. Holmberg poświęcił chwilę na przejrzenie komputera i stwierdził. Następnie znalazł torebkę Mii Bergman i poświęcił kilka minut na przejrzenie zawartości. Z półki w szafce kuchennej zebrał pojemniki i buteleczki najwyraźniej stanowiące domową apteczkę. opakowanie kawy czy zakorkowaną butelkę.pomyślał sobie. Polowa regału była częściowo pusta i najwyraźniej zawierała materiały Daga Svenssona. Szybko stwierdził. Nie odkrył żadnych pochowanych gadżetów erotycznych. co zamierzałby czytać tego wieczora. Wyciągnął żywność z kredensu i lodówki i otworzył każdy pojemnik. Wtączając na próbę kilka z nich. że kosz na brudną bieliznę jest przepełniony i przejrzał wszystkie włożone tam rzeczy Z szafy w przedpokoju wyjmował wierzchnie ubrania i dokładnie je sprawdzał. frywolnej bielizny czy szuflady z kasetami porno. że jest tam chyba wszystko zarówno filmy sensacyjne. Zobaczył. W końcu wrócił do sypialni. Ponieważ pieniądze były w portfelu. lecz adekwatną sumę. Założył. może nawet (z punktu widzenia policji) nudniejszą niż przeciętne. Nie znalazł absolutnie nic godnego uwagi. Holmberg zrobił sobie jeszcze jedną przerwę na kawę i -co nie było rzeczą zwyczajną . kartę do bankomatu. że to podręczna kasa na zakup żywności i artykułów codziennego użytku. Mia Bergman nadawałaby się do naszego wydziału . Również miała kartę Fri-skis&Svettis. Do tego ponad dwa i po' tysiąca koron w gotówce.

Holm berg nie znalazł nawet jego poczty. zaraz po powrocie z mieszkania przy Lundagatan. a Sonja Modig kierowała pracami na miejscu zbrodni przy Odenplan.Nie wiemy o niej jeszcze zbyt wiele. Komisarz streścił wydarzenia przy Lundagatan.A pomoc społeczna zazwyczaj wie.Z wywiadu przeprowadzonego przez pomoc społeczną kilka lat temu wynika. . że w protokole zabezpieczenia mienia na razie nie będzie komputera. Czyżby Dag Svensson miał gdzieś inny komputer? Jerker Holmberg wstał i z zadu mą przeszedł się po mieszkaniu. Curt Svensson dostał telefoniczne polecenie. . _ Kurewskich ciuchów? . Z tego. Holmberg nie znalazł w mieszkaniu żadnego innego komputera. że Miriam Wu jest prostytutką? _ W chwili obecnej nie wiemy nic o Miriam Wu . że Lisbeth Salander działała w seks-biznesie . Nie wyglądało mi to na tandetę.Z tego. Hans Faste otrzyma polecenie. ale w tym. Jerker Holmberg był nadal w Enskede. _ W chwili obecnej nie wiemy nic o Miriam Wu . gadżety i erotyczne zabawki w szufladzie. jednak przegródka na laptopa była pusta. . by jechać na Uniwersytet Sztokholmski i porozmawiać z promotorem Mii Bergman.dodał Faste.powiedział Hans Faste. że pies wcale nie szczekał.odezwał się Bublanski. nic nie wskazuje na to. by znaleźć ją jutro z samego rana. gdzie sprawdził samochód Mii Bergman. _ A ile. była wtedy .I to jakie ubrania . _ No. co widział. więc komputer powinien stanowić jego naj ważniejsze narzędzie. który stal na biurku. fetysze.zdziwił się Ekstróm. -Lisbeth Salander została poddana rewizji osobistej w Tan-tolunden. . zszedł na podwórze. gdy miała jakieś szesnaście-siedemnaście lat. kompu-ter zawierał materiały Mii Bergman.Raport pomocy społecznej nie opiera się na żadnym zatrzymaniu ani dochodzeniu . a potem schowek w piwnicy. Minęło ponad dziesięć godzin od chwili. o czym mówi . gorsety. . BUBLANSKI I FASTE spotkali się z prokuratorem Eks-trómem w jego gabinecie około wpół do siódmej. .powiedział Ekstróm. . Dziwne.zapyta! Ekstróm. Na przykład wszystkie ubrania w szafach nie są w jej rozmiarze.Chcesz powiedzieć.Następnie przez krótką chwilę rozważał swoje niezbyt satysfakcjonujące odkrycia.powtórzył Bublanski trochę dobitniej.Ale Salander nie było w mieszkaniu przy Lundagatan. musimy wiedzieć? Ma szafę pełną kurewskich ciuchów. . Tam również niczego nie znalazł. było to.Słucham? . 318 _ Nie daje się takich w prezencie na Dzień Matki. . Wyjąj klucze.powielał Bublanski. Nie figuruje w rejestrze karnym. W przedpokoju leżał czarny plecak z kilkoma notatnikami należącymi do Daga Svens-sona.zapytał Ekstróm. a od siedmiu godzin trwał pościg za Lisbeth Salander. gdy Bublanski został prowadzącym śledztwo. Dag Svensson był 317 dziennikarzem. do cholery. że w ogo-le tam mieszka. . Jerker Holmberg stwierdził. mój drogi Watsonie.A kim jest ta Miriam Wu? . plastik. skóra. co widzieliśmy.

że pracując nad nim. . W tym samym roku zgarnięto ją za pijaństwo. jak trafiła do tego mieszkania i co łączy ją z naszą podejrzaną. _ Mamy teraz sporo do zrobienia. że nie mogę już myśleć. i że odblokowano ulicę. Malin Eriksson podjechała rowerem na Lundagatan. weszła w kontakt z Salander i tą Miriam Wu i w jakiś sposób je sprowokowała. że Mikael i Erika wiedzieli. Natomiast Malin Eriksson nie miała o tym pojęcia i nigdy wcześniej nie słyszała nawet nazwiska Lisbeth Salan der. jeStem tak zmęczony. jaką r°'e odegrała Lisbeth Salander w aferze Wennerstróma . by kogoś złapano. że nie powinniśmy zbyt szybko wyciągać wniosków odezwał się Ekstróm. że przebywała też w szpitalu św. Uderzyło mnie jednak. byśmy posiedzieli u mnie zamiast w redakcji? . Istnieje zatem możliwość. 0 SIÓDMEJ WIECZOREM w gabinecie Eriki Berger panował ponury nastrój. Również przebywała w towarzystwie starszego mężczyzny. Teraz ważne jest. . .Może Bergman skontaktowała się z jej opiekunem Prawnym i puściła w ruch jakieś diabelskie koło . 320 .Nie. o kogo chodzi. Problem w tym. . Mikael Blomkvist siedział w milczeniu 1 prawie się nie poruszał. . Henry Cortez zadzwonił. że doktorat Mii Bergman dotyczy traffickingu 1 prostytucji. Zaczynamy w sobotę o dwunastej. ale nie podała jej nazwiska. iż . Erika i Malin usiłowały dyskutować o tym.W wieku piętnastu lat mieszkała u trzech różnych rodzin. Wróciła z raportem.A co z konferencją prasową? . W kartotekach nie ma żadnych zmian. Malin. ~ Możliwe .powiedział Mikael. Fredrik i Monika Gullberg. nie doszły jednak do niczego sensownego. . co należałoby zrobić.zapytał Faste. Nie było najlepiej.powiedział Faste. Sytuację komplikował fakt. wstając nagle. alarmując.Ale to się wyjaśni w śledztwie. -5tem tal przespać.policja poszukuje obecnie kobiety.mianowicie jako haker światowej klasy była tajnym informatorem Mikaela. Oznacza to musimy również znaleźć Miriam Wu i zapytać.Nie zapominam.A jak odnajdziemy Salander? .Chcesz powiedzieć. że jej jedyny adres to Lundagatan. 319 Najwyraźniej nie mieszka przy Lundagatan. Od szesnastego do osiemnastego roku życia mieszkała u pewnej pary w Hagersten. jak skończy z promotorem Mii Bergman.Ona gdzieś tam jest. Jutro jest Wielki Piątek i zamierzam tylko spać i sortować papiery. żeby obserwować akcję policji.Zapominasz. . Curt Svensson odwiedzi ich jeszcze dzisiaj. żebyśmy znaleźli tę Salander.w towarzystwie znacznie od niej starszego mężczyzny. Erika oświeciła go. iż nie wydaje się.Idę d° domu . Muszę się Spojrzał na Malin. . Bublanski sprawdził w swoich papierach.jak podsłuchał . odkąd komisarz Bublanski wyszedł z redakcji. Dlatego też w rozmowie pojawiały się chwile krępuj3cel ciszy. Co powiesz na to. a to z kolei może stanowić motyw zabójstwa. Stefana i mieszkała u różnych rodzin zastępczych. możesz pracować w Wielkanoc? _ A mam wybór? . .Dobra.przyznał Bublanski.

czy de-maskacja. Po_ tym widział wiele nieznanych mu osób. jednak nic nie powiedziała. ~ Serdecznie witamy na tej trochę pospiesznie zorganizowanej konferencji prasowej w związku z zabójstwem dwóch 321 osób w Enskede wczoraj wieczorem. Zabójstwo w Enske było wielkim newsem. Nazywam się Richard Ekstróm. Państwowe Laboratorium Techniki Krymi nalnej w ciągu dnia potwierdziło. Przez chwilę pozwo-ił fotografom robić zdjęcia. . gdy doszło do zabójstwa w Enskede. Mówił. prawdopodobnie już nie żył. Ekstróm z kolei poruszał się swobodnie. które uzgodniliśmy dziś rano. Teraz musimy się dowiedzieć. iż jest to narzędzie zbrodni Znamy nazwisko jej właściciela i dzisiaj go poszukiwaliśm Ekstróm zrobił teatralną pauzę. jak mieliby osiągnąć coś takiego.Ekstróm wskazał dł nią w stronę Bublanskiego . tak więc jest on ścigany trzy zabójstwa.Czy ktoś jest podejrzany? .. Wśród reporterów rozległ się szmer. Ekstróm zamilkł i popatrzył na tę część dziennikarskiego świata. z dzienników porannych i popołudniówek. ponieważ znalazł się w centrum uwagi . kto zamordował Daga i Mię. a miało się stać jeszcze większym Z zadowoleniem stwierdził. a to komisarz Jan Bublanski z wydział zabójstw policji okręgowej. po czym uniósł dłonie i poprosił Clszę. że ogarnia go panika.nigdy nie zdoła tego polubić ani przywyknąć do widoku swojej osoby w telewizji. Najpierw odczytam oświadczenie. żeby zbadać.ma podstawy przypuszczać. Nie polega ono już tylko na tym. ma coś wspólnego z zabójstwem. gdy jednocześni wielu z nich zaczęło cicho rozmawiać przez komórki. W sali znajdował się w sumie co najmniej dwudziestu pięciu dziennikarzy. choć od zapowiedzi konferencji nie minęło nawet pół godziny. jeste prokuratorem.Chcę przeformułować zadanie. Podczas badania miejsca zbrodni natrafiono na broń colt 45 magnum.Około godziny siedemnastej posiadacza broni znalezi no martwego w jego mieszkaniu w pobliżu Odenplan. KWADRANS PO SIÓDMEJ prowadzący śledztwo komisarz Bublanski niechętnie wszedł za prokuratorem Ekstrómem na podium w centrum prasowym policji. a później będzi można zadawać pytania. Policja .Jak państwo wiedzą. 322 .zawołał niecierpliwie ja reporter z radia. Mamy dla pańs dalsze informacje. W odróżnieniu od Ekstróma. Czuł memal. poprawił okulary 1 Przybrał odpowiednio poważną minę. Mikael pomachał na pożegnanie jej i Erice i zniknął bez dalszych komentarzy. jakiej zamierzał dokonać Dag.Dobra. Malin zastanawiała się. Bublanskiego w ogóle nie mteresowały światła reflektorów i kamery telewizyjne. . Zos zastrzelony i w czasie. który prowadzi śledztwo w tej sprawie. rozpoznał też reporterów ze szwedzkiej agencj' prasowej TT. . z chodzi tu o tego samego sprawcę. . El tróm podniósł nieco głos. która pojawiła się w sali. Konferencję zapowiedziano na siódmą. jakby czytał z kartki. wczoraj wieczorem tuż przed pół nocą znaleziono w Enskede dwie brutalnie zamordowan osoby. ale było piętnaście minut opóźnienia. że przybyli przedstawiciele serwisów telewizji publicznej „Aktuellt" i „Rapport" oraz prywatnej TV4.

Ten odchrząknął dwa razy. Zdaniem Ekstróma było to niemożliwe. Uważał. iż teraz głos zabierze Bublanski. Nie było gwarancji. uderzyła jak grom z jasnego nieba. co do którego nie zgadzał się z Eks-trómem. czy prowadzący śledztwo powinni podać nazwisko osoby podejrzanej o popełnienie zabójstw. Lisbeth Salander ma sto pięćdziesiąt centymetrów wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. tak więc Ekstróm postanowił._ Jeśli nie będzie pan przerywał mojego oświadczenia. pójdziemy i do tej kwestii. Ekstróm wskazał. Ekstróm argumentował. Policja prosi społeczeństwo o pomoc w jak najszybszym odnalezieniu kobiety. JUriy Valjakkali z Amsele. W ciągu dnia wydano list gończy. 323 Na to Bublanski nie miał dobrej odpowiedzi. jeśli ona w ciągu następnej doby wejdzie do e)nego mieszkania i zastrzeli jeszcze kilka osób? . Informacja. sądzimy jednak. Bublanski ściągnął brwi. a Ekstróm stwierdził. . Ten sam argument można by przytoczyć w sprawie Lisbeth Salander. żeby przerwać szmery wśród zebranych reporterów. którą w oparciu o mocne dowody podejrzewano o zamordowanie trzech osób. Gdy w całym kraju poszukiwano trzykrotnego zabójcy. Jego argumenty były nie do podważenia. miał zacięty wyraz twarzy Doszli właśnie do punktu. by poczekać przynajmniej do zakończenia badań technicznych w mieszkaniu adwokata Bjurmana. najpierw w obrębie regionu. Prokurator podniósł rękę. która jest powiązana z posiadaczem broni i o której wiemy że przebywała na miejscu zbrodni w Enskede. że Lisbeth Salander należy uważać za niebezpieczną i dlatego w interesie publicznym jest jak najszybsze jej zatrzymanie. ~ Co zrobimy. że to koniec akt°w przemocy. według wszelkiej dostępnej dokumentacji. że uznano go za zagrożenie dla społeczeństwa. że są powody. W chwili obecnej nie wiemy gdzie ona przebywa. chorej psychicznie kobiety. że Lisbeth Salander. jest chorą psychicznie 1 skłonną do przemocy kobietą i że najwyraźniej coś wprawiło ją w morderczy szał. Ekstróm twierdził. że poda jej nazwisko do publicznej wiadomości. Policja poszukuje dwudziestosześcioletniej kobiety. Pocił się i czuł. Policja poszukiwała znanej z nazwiska. _ Kim on jest? _ To nie on. . Bublanski wolał poczekać. potem całego kraju.zapytał Ekst rom retorycznie. lecz ona. Zaraz przekażemy jej zdjęcie z rejestru paszportowego. poprawił okulary i utkwił wzrok w kartce zawierającej ustalone oświadczenia. Argumenty Bublanskiego były mniej przekonujące. Jest pewna osoba. że to kobietę ścigano za zabicie trzech osób. że w tej sprawie jest sporo precedensów. Bublanski nerwowo wziął głęboki oddech. mianowicie do kwestii. że być może w Sztokholmie lub okolicach. znana z nazwiska którą policja chce przesłuchać w związku z tymi trzema zabójstwami. zanim prowadzący śledztwo zdecydowanie opowiedzą się za jedną wersją. że ma mokre plamy pod pachami.Policja poszukuje dwudziestosześcioletniej kobiety 0 nazwisku Lisbeth Salander. policja ogłosiła publicznie list gończy z jego nazwiskiem i zdjęciem z tej właśnie przyczyny.

Ta kobieta miała. iż to ona jest zabójcą.Kim on jest? .W chwili obecnej nie chcemy jeszcze mówić o motywie. trudne dorastanie i sporo problemów przez całe lata. mogtaby okazać się skłonna do przemocy. jednak w zaistniałych okolicznościach chcemy ją natychmiast prze słuchać w sprawie zabójstw w Enskede i przy Odenplan. Po jedenastu latach małżeństwa zdążył się jUz przyzwyczaić. .Komisarz Bublanski powiedział. że Lisbeth Salander była pod opieką kliniki psychiatrycznej.Mamy informacje. charakterystycznym głosie.zapytał odruchowo Bu-blanski..pojawiło się natychmiast pytanie z sali. Następne pytanie zadał mężczyzna o niskim. Została ubezwłasnowolniona. Rozpowszechniamy list gończy. Wielu dziennikarzy mówiło jeden przez drugiego. przeglądała papiery znalezione w szufladach. .Czego nie wolno dotykać? . z którym już wcześniej miał do czynienia i uważał go za zrównoważonego reportera. Zmęczona Sonja Modig pomachała do niego.Tak chyba nie możecie tego załatwić zawołał reporter z popołudniówki. Dlaczego? . .Jaki miała motyw. Bublanski spojrzał bezradnie na prokuratora Ekstróma324 .W chwili obecnej nie możemy ich ujawnić.Albo jest podejrzana o te zabójstwa. że jej praca nigdy nie będzie trwała od dzie wiątej do siedemnastej. Podejrzenia opierają się na dowodach zebranych podczas badań technicznych na miejscu zbrodni. Nie możemy na razie podać jego nazwiska ze względu na to. 325 KOMISARZ SONJA MODIG o dziewiątej wieczorem Wci 2 jeszcze była w mieszkaniu adwokata Nilsa Bjurmana 2a dzwoniła do domu i wytłumaczyła mężowi.Policja prowadzi szeroko zakrojone poszukiwania i bierzemy oczywiście pod uwagę różne scenariusze. albo nie. że obecnie nie możemy jednoznacznie stwierdzić.Jakiego rodzaju są to dowody? .Wcześniej była pod opieką kliniki psychiatrycznej 1 . . . gdy nagle usłyszała pukanie w futrynę drzwi.. Siedząc w gabinecie przy biurku adwokata. by popełnić te zabójstwa? Bublanski przejął mikrofon.jak sądzimy . . że jej zatrzymanie jest sprawą niezwykle pilną. iż krewni nie zostali jeszcze poinformowani. . . Chcemy podkreślić. . Jednak obecnie istnieją pewne podejrzenia w stosunku do tej kobiety i policja sądzi.stanowi zagrożenie dla siebie samej i sp°' łeczeństwa. że znalazłszy się w trudnej sytuacji. Bublanski przygryzł wargę. Potem kiwnął głową. Eks-tróm podniósł dłoń. .To mężczyzna zastrzelony w swoim mieszkaniu przy Odenplan. To posterunkowy Bubbla przyniósł dwa kubki kawy i drożdżówki cynamonowe kupione w kiosku Pressbyran. a następnie wskazał przedstawiciela „Echa Dnia".Czy stanowi zagrożenie dla społeczeństwa? Ekstróm zawahał się sekundę. dobrze słyszanym w tłumie. .Czy była wcześniej notowana? -Tak. jak wygląd sytuacja. . a właściciel wspomnianej broni to jej opiekun prawny. ponieważ zależy nam na czasie..

robi się z tego niezły bigos. Jednak pasowało idealnie. Oczywiście ciało nadal tu jest.odpowiedział.powiedziała.Kolejny wielbiciel Lisbeth Salander. .Kim ona jest? . nasza podejrzana to najprawdziwszy anioł. czego dowiedział się od Dragana Armanskiego i Mikaela Blomłwista.Bublanski potrząsnął zrezyg110 wany głową.On też co? . Znaleźliśmy puste pudełko po magnum.Na ile jesteśmy pewni? . Pracują jeszcze w sypialni i w kuchni. W milczeniu zajadali się drożdżówkami. Bublanski z zadumą kiwnął głową i skubnął dolną wargę. . przesunęła dłonią po włosach 1 potarła powieki.W domu nie było nikogo. wyglądał niemal jak prostak. Bublanski przysunął krzesło i usiadł naprzeciw koleżanki. Ale gdy był zakłopotany albo niepewny. ~ Jej odciski palców są na narzędziu zbrodni z Enskede. Znaleźliśmy nieotwartą korespondencję do Lisbeth Salander. już myślałam.Na ile my jesteśmy pewni? Bublanski wzruszył ramionami.Zatrzymywaliśmy ludzi. N opiekun prawny również został zamordowany. Komisarz miał grubo ciosane rysy. że nie przeżyję..Słyszałam. które wysyłał do Komisji Nadzoru Kuratorskiego. Jeśli im wierzyć. . Faste zbiera dane na jej temat. To w takich właśnie chwilach myślała o nim jako o posterunkowym Bubbli. . Dopisano ją do umowy własnościowej ponad miesiąc temu. ale wygląda na to. Znalazłaś coś? _ Poza Bjurmanem w sypialni. Bjurman ma segregator z kopiami raportów miesięcznych 0 Lisbeth Salander.To brzmi zupełnie bez sensu . Tak bardzo chciało mi się kawy. że użyto tutaj tej samej 327 . skąd się wzięło. że mieszka tam tylko jedna osoba. . które z niego zdjęliśmy.Co? Trzy zabójstwa? . . Nigdy nie używała tego przezwiska i nie wiedziała za bardzo. ale mieszka tam jakaś Miriam Wu.. mając znacznie słabsze dowody . nie przerywając.powiedziała.Prokurator wydaje się pewny. że na Lundagatan nie poszło za dobrze -odezwała się Modig. Ostatni rok spędziła za gra-n'cą i możliwe.. Dziś wieczorem wydano krajowy list gończy za Salander. nie zgłaszając nigdzie zmiany adresu. że spróbuje zwiać z kraju.No dobra . on też? . Myśl?-że Salander wyprowadziła się.Nie wiem dokładnie.wybuchnął Bublanski.Może to zaplanowała? .Cholera. przypuszczam. przybierał nadąsaną minę. Sonja Modig słuchała. .No nie. Bublanski streścił to. . Ekstróm 326 czasie mearł się na konferencję prasową i w najbliższym dia urządzą nam piekło. Modig otworzyła niebieską papierową torebkę i wzięła drożdżówkę.Technicy już tu skończyli. połykając ostatni kęs i oblizując palce. . . Zerkając na niego.Dzięki. . Jeszcze jej szukamy. Sonja Modig stłumiła uśmiech. Już badają odciski. . . Gdy zamilkł. Nie uprzedzając wydarzeń.

Mamy dość obszerną dokumentację wskazującą. -Aha. z twarzą w pościeli. . .Co mamy zobaczyć? . . kazała mu uklęknąć przy łóżku. Ciało Bjurmana ułożono na noszach . . po czym oboje z Modig podeszli bliżej i przeczytali napis wytatuowany na brzuchu adwokata. jeśli ona to zrobiła. co widziałam. . Wzór rozbryzgu krwi na ścianie i łóżku mówił sam za siebie. Litery były koślawe i nierówne . Jednak przesłanie . bo chcieliśmy je przenieść.Z tego. . Tak jakby egzekucja. .mruknął posterunkowy Bubbla. . a Armanski i Blomkvist zupełnie co innego. obróciliśmy ciało. że dziewczyna jest upośledzoną umysłowo psychopatką. Te wersje ogromnie się różnią. szeroką na dziesięć centymetrów otwartą ranę.Hm . .Pomyślałem sobie. . Powinnaś coś zobaczyć.Nie mogę poskładać w całość obrazu tej Salander. ..Nie byłem jeszcze w sypialni.Strzał w tył głowy. zanim oddała strzał. Nie mamy motywu w sprawie Bjurmana ani żadnego potwierdzenia. Poza tym użyto poduszki jako tłumika.Jego sypialnia jest od strony podwórza. A według ich wypowiedzi to kompetentny researcher. Dowiemy się jutro. . tylko jeden. technicy znaleźli w ramie łóżka całkiem dobrze zachowany fragment pocisku.Świetnie. . a spora część kości czaszki zwisała na strzępie skóry. Okno było zamknięte.Osoba Mikaela Blomkvista łączy Salander z parą z En-skede. Jak to wygląda? . że masz wątpliwości.broni. 328 . W tym momencie przez drzwi zajrzał Gunnar Samuels-son.powitał Bublanskiego i zwrócił się do jego koleżanki.zapytała Modig.A czy psychopatyczny szaleniec potrzebuje motywu? . obnażając podbrzusze Bjurmana. Bublanski wydął wargi. .Dokładnie. technik kryminalistyki. . Pociski z rdzeniem uranowym i złotą końcówką.. a sąsiedzi z góry i z dołu wyjechali na święta.Jeden strzał? Tak jak w Enskede.Bardzo sprytnie. Ale zdaje się.to oczywiste. Bubbla . Pocisk wszedł w czaszkę ukośnie z góry i wyszedł przez twarz.Znalazłam Bjurmana leżącego na brzuchu. że Salander. Bublanski założył okulary. Z papierów wynika. że Salander znała parę z Enskede. Strzelano w tył głowy. ktoś powinien był to usłyszeć. . Dokumentacja mówi jedno. Poszli za nim do sypialni. że ich wykonawca nie zaliczał się do wprawnych tatuażystów.powtórzył. tak jakby uklęknął do wieczornej modlitwy. . Nikt nie wątpił.Cześć.W dolnej szufladzie biurka jest kilka nabojów do rewolweru. Gunnar Samuelsson uniósł pokrowiec.Zdaje się. co było przyczyną śmierci.Modig. że Salander jest szalona. .Hm .pierwszy przystanek w drodze do patologa. Czoło adwokata stanowiło potężną. kolana na podłodze. Jest nagi. Bjurman był jej opiekunem prawnym i właścicielem broni.

Wiedział.widniało tak wyraźnie. a przede wszystkim teksty z powstającej książki. W DRODZE DO DOMU Mikael Blomkvist kupił w 7-Ele-ven czterdzieści deko spaghetti na wynos. Gdy skończył. . po czym rozebrał się i wszedł na trzy minuty pod prysznic. Bez zastanowienia położyła nogi na ławie . zanim ją potępi. Jakoś po północy stwierdził. Modig i Bublanski spojrzeli po sobie zdumieni.lecz natychmiast je stamtąd zdjęła. Dag zadzwonił do niego na komórkę Wtedy jeszcze on i jego dziewczyna żyli. że nie zaśnie. jakby obrazy z Enskede na zawsze utrwaliły się na siatkówce jego oczu. Porozkładał je na podłodze w pokoju dziennym.zapytała w końcu Modig. by mogła się wytłumaczyć. Nie miał pojęcia. Zawinął się w koc. . Poczłapał do łóżka i już p° chwili znów spał. Mikael uśmiechnął się przyjaźnie. Odwzajemniła uśmiech i znów położyła nogi na ławie. że to dziwna i zamknięta w sobie kobieta. ale o wpół do piątej rano obudził się na sofie. W Wielką Sobotę on i Malin przez osiem godzin dokładnie przejrzeli pocztę elektroniczną. ale nie miał apetytu i chciał jak najszybciej wrzucić w siebie jedzenie. która niechętnie mówi cokolwiek na swój temat i nie ufa władzom. otworzył lekkie piwo Yestfyen i wypił je prosto z butelki. a minęły już czasy. że jest zdolna do przemocy. Musiał opowiedzieć się po którejś stronie. kiedy w końcu zasnął. To dlatego wciąż jeszcze żył. że została ubezwłasnowolniona 1 wyznaczono jej opiekuna prawnego. podszedł do okna z widokiem n Stare Miasto i stał tak nieruchomo ponad dwadzieścia mi-nut. O jedenastej ciągle nie spał. zapiski. Wiedział. Że ma fotograficzną pamięć i jest zajebistym hakerem. . jak tylko mogli sobie tego życzyć: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. że po prostu nie chce wierzyć w wersję policji. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. co widział Miał poczucie. Rozdział 16 Wielki Piątek 25 marca . bazgraninę w notesie. Nie miał jednak pojęcia. Włącz\ płytę i słuchał Debbie Harry śpiewającej o Marii. gdy bezkarnie mógł odmówić sobie snu przez całą dobę Wiedział również. W Wielki Piątek Mikael przywiózł z redakcji „Millennium" kopie materiałów Daga Svenssona. Dokładnie dwadzieścia cztery godziny wcześniej. myśląc o tym.W porządku . .powiedział. Co tak naprawdę o niej wiedział? Prawie nic. 329 Nie zapalając światła. a jako nastolatka spędziła kilka lat w psychiatryku. usiadł na kanapie w dużym pokoju i rozmyślał 0 Lisbeth Salander.tak jak zrobiłaby w domu .Odpręż się i czuj jak ii siebie. Był głodny. gdy by} na przyjęciu u siostry. Wstał i zaparzył kawę. Nie spał od trzydziestu sześciu godzin.Wielka Sobota 26 marca MALIN ERIKSSON odchyliła się na sofie w mieszkaniu Mi-kaela Blomkvista. Wstawił opakowanie do mikrofalówki. Wziął widelec i na stojąco jadł z opakowania. starając się nie myśleć o niczym. winien dać jej szansę. W końcu wyłączył komórkę i wszedł pod kołdrę.Czy właśnie widzimy motyw? . iż to Lisbeth zamordowała Daga i Mię-W każdym razie.

Śledztwo dotyczy morderstwa. Sonja Modig patrzyła na niego uważnie. ale jako adwokat raczej nie uczestniczę w procesach. . jeśli zajdzie taka potrzeba. Policja poszukuje PSYCHOPATYCZNEGO SERYJNEGO MORDERCY Rozmawiali godzinę. Wiedziała. Ale Dag Svensson zamierzał zdemaskować wielu ludzi. że ma wobec niej dług. Jedna z gazet trzymała się faktów. który zabił Daga i Mię. 332 .I mam nadzieję.O co chodziło? . Sonja Modig uśmiechnęła się. pisze pan. Zawahał się chwilę. Najwyraźniej policja otworzyła jego list wysłany na Lundagatan. by zabrać torbę Lisbeth Salander. Patrzył na nią nieustępliwym wzrokiem. POSZUKIWANA ZA TRZYKROTNE ZABÓJSTWO 331 Druga podrasowała tytuł. że porozmawia z Lisbeth.Jesteś najbardziej łebskim adwokatem. Zaproponował Sonji Modig kawę.Rano Mikaela odwiedziła siostra.Wprawdzie reprezentowałam kobiety w różnych sprawach o gwałt i znęcanie się. czy byłaby skłonna reprezentować Lisbeth. . dla którego wątpi! w jej winę. Mikael uważał. . Myślę. Modig pojawiła się już po dwudziestu minutach. Wreszcie zapytał siostrę. Mikael poprosił.zapytała komisarz. Młotek niewątpliwie wywoła skojarzenia ze skłonnościami Lisbeth do przemocy. . Co to znaczy? . który znaleźliśmy w mieszkaniu na Lundagatan.A dlaczego ktoś taki miałby zastrzelić adwokata Nilsa Bjurmana? . Przyniosła popołudniówki z krzykliwymi tytułami i maksymalnie powiększonym zdjęciem Lisbeth Salander na pierwszych stronach.Nie wiem. Ktoś z nich może być winowajcą.Jak pan myśli. . że jak najszybciej znajdziecie łotra. jakiego znam. Annika Giannini. . .Nie wierzy pan. O pierwszej po południu zadzwoniła komisarz Sonja Modig. Jeszcze nie.Lisbeth wyświadczyła mi ogromną przysługę. którzy mają dużo do stracenia. Zatajenie materiału dowodowego. że miał przydomek Kalle Blom-kvist i nagle zrozumiała dlaczego.To prywatna sprawa. tak więc jego posiadanie było karalne. że Salander jest winna? -Nie. pytając. po czym powiedziała z wahaniem. _ W liście do Salander. _ Proszę bardzo. Poszedł do kuchni po torbę leżącą na półce przy kuchence mikrofalowej. . by usiadła z Malin Eriksson przy stole. czy może od razu przyjść. gdy zostanie złapana. kto zastrzelił pańskich przyjaciół? . że to niepotrzebne. po czym otworzył ją i wyjął młotek oraz spray z gazem łzawiącym.Nie wiem.Czy mogę zadać kilka pytań? . o której nie zamierzam mówić. a Mikael wyjaśnia! swoje relacje z Lisbeth Salander i powód. Gaz łzawiący kwalifikowano jako nielegalną broń. a Lisbeth będzie potrzebowała kogoś zaufanego. Annika Giannini zastanawiała się chwilę. że cię zaakceptuje. .

Ale zamierza się pan tego dowiedzieć? . Wie pan może. że mniej więcej osiemdziesiąt procent istniejącego tekstu mogliby wydać bez większych problemów. które teoretycznie mogłyby mieć motyw. a wiedziałby o sprawie mniej niż oni.Ma pan pojęcie. . z czternastocalo-wym monitorem. by zastanowić się nad innymi sprawcami. że komputer Daga zaginął? . Wtedy też będę na Wszelkie sposoby starał się jej pomóc . Ktoś. Problem natury praktycznej polegał na tym. Mikael kiwnął głową. Następne pytanie. .Panie Blomkvist. że nie musimy brać pana pod obserwację. . Ma pan przecież świadomość. że jest niewinna? 333 .Mam nadzieję. Wszystkie nazwiska zostały zapisane na płachtach papieru.Na pewno. . . że zarezerwujecie sobie kilka minut.Nie. Wyglądał tak samo jak mój. MIKAEL I MALIN wytypowali znaczną liczbę osób. gdzie ten komputer może się znajdować? . co się wydarzyło. z których dwadzieścia dziewięć udało się zidentyfikować. Zakładam.Mam nadzieję. stojący na stole obok. zrobię wszystko. Przejrzałem biurko Daga i tam go nie było. że wiele sformułowanych przez Daga i Mię stwierdzeń opierało się na informacjach. . że odezwie się i przyzna do popełnie-nia zabójstw.Nie liczę na to. Dwudziestu spośród zidentyfikowanych mężczyzn było klientami. 334 Lista składała się głównie z mężczyzn figurujących w książce jako klienci albo alfonsi. A jeśli Lisbeth Salander się odezwie. . musiałby bardzo gruntownie zgłębić temat i potwierdzić wiele zawartych w niej faktów. że jest w jego mieszkaniu.Jeśli tylko zdołam. by ją Przekonać do zgłoszenia się na policję. na jakim komputerze pracował Dag Svensson? . naraża się pan na śmiertelne niebezpieczeństwo. że w takim razie jej wyjaśnienia rzucą światło na to. O ósmej wieczorem mieli trzydzieści siedem osób. W tym wypadku będzie to kara za udzielenie pomocy przestępcy.A ja mam nadzieję. Może w pracy? . żeby . ale jeśli tak się stanie. . które sami zdobyli. białego.Nie omieszkam.. to fam nadzieję. to nie traktując sprawy poważnie. jednak potrzebny byłby dodatkowy research. którzy przy różnych okazjach wykorzystali opisane dziewczyny.Czy mam rozumieć. . że pomoc osobie poszukiwanej jest karalna. że jest pan świadomy konieczności zatrzymania Lisbeth Salander i że nie zrobi pan nic głupiego.A jeśli powie. kto miałby dokończyć książkę. że pan nas zawiadomi.Dag nosił go zazwyczaj w czarnym plecaku. gdyby się do pana odezwała. Chwilę siedzieli w milczeniu. żeby zabić Daga Svens-sona. mówiąc zupełnie prywatnie. a osiem występowało w tekście Daga pod pseudonimami. mam nadzieję. Dyskusja dotyczyła również kwestii opublikowania książki Daga Svenssona.będzie potrzebowała Przyjaciela. . tyle że ekran był większy Mikael wskazał swój sprzęt. które Mikael przykleił taśmą do ściany w pokoju.Nie ma. Może to pani przekazać Bublanskiemu. Jeśli pan się myli i ona jest winna.spytał w końcu Mikael. Stwierdzili.Miał używanego iBooka 500.

. . muszę znać więcej szczegółów o Salander. ale tyle ostatnio biegałem. Zaczęła pracę w "Millennium" ponad półtora roku temu. Czuła się tam wspaniale. Nie za bardzo wiem.Ale tak właściwie nie o to pytałam . . . Albo twoja przyjaciółka. Wreszcie usiadł w fotelu na ukos od Malin i też położył nogi na ławie. . zawsze jednak czuła się nieswojo w towarzystwie Mika-ela Blomkvista. Malin zerknęła na niego ukradkiem. z pewnością mogliby książkę opublikować . Ich wahanie nie wynikało z wątpliwości. Nie było ku temu wyraźnych powodów. ale spośród wszystkich członków redakcji uważała Mikaela za najbardziej zamkniętego i niedostępnego. i Erika jesteście bardzo oszczędni w słowach. dlaczego zastrzelono Daga i Mię. Ale ani śladu zabójcy Daga i Mii.powiedziała. że częściej widuje go na kanapie w telewizji niż na żywo w redakcji. że nie zdążyliśmy się lepiej poznać. Etat w „Millennium" dawał prestiż. Po latach Zastępstw i tymczasowych umów praca w tej redakcji była 335 pierwszym stałym zatrudnieniem w jej życiu. lecz wyłącznie z faktu.. 336 . w samym środku chaosu związanego z aferą Wennerstróma. Malin uśmiechnęła się z satysfakcją. a z podsłuchanych komentarzy innych pracowników wynikało. Mikael wyjrzał przez okno. że się zmienił.Millen' nium". Zapytał Malin. że nigdy nie było u nas tak kompetentnego sekretarza redakcji. W minionym roku zjawiał się w pracy późno i przesiadywał w swoim pokoju albo u Eriki.powiedziała Malin.Jeśli mam spróbować się dowiedzieć. .W tej sprawie i ty. Gdyby Dag Svensson żył. . . jeśli nie.wtedy on i Mia przyjęliby lub odparli ewentualne zarzuty czy krytykę.Dobrze się czujesz w „Millennium"? .„Millennium" odważyło się wydrukować pozostałe dwadzieścia procent.Dobra . Często też podróżował albo najwyraźniej zajmował się innymi sprawami.Książkę mamy pod kontrolą.zawiesiła głos. .Może to być też ktoś. czy chce jeszcze kawy. Przepraszam.Bardzo dobrze się czuję .. .To znaczy pracujesz u nas od półtora roku. Pochwała od samego Mikaela Blomkvista była jak najbardziej mile widziana. czy treść jest zgodna z prawdą. Według nas jesteś skarbem. Ściemniło się i zaczęło padać. Stał się cichszy i trudniej było do niego dotrzeć. że nie powiedziałem tego wcześniej. kto w ogóle nie ma nic wspólnego z książką. .. Odmówiła.Może to ktoś z listy na ścianie.zapytał nieoczekiwanie.Chodzi ci o stosunek Lisbeth Salander do . .powiedziała. . od czego zacząć. a w pierwszych miesiącach Malin wydawało się. . Często w ogóle nie przychodził. Pozostawała w bliskich relacjach z Eriką Berger i resztą współpracowników. Mikael zerknął na nią.A wy jesteście ze mnie zadowoleni? Mikael uśmiechnął się.Erika i ja stwierdzaliśmy nie raz. . że sami nie znali dostatecznie tematu. . Nie zachęcał do nawiązywania bliskich relacji.Lisbeth.

gdy mówię. żyłeś jak pustelnik. że trafisz. -Dwa lata temu. . nie możesz. . Ale mogę powiedzieć tyle. ani nie. a poza tym stanowię powiązanie między nią a Dagiem i Mią. I tu tkwi problem. Erika wiedziała. mieszkałeś wtedy w Hedestad i. oznacza to.Dobra. na ile ktokolwiek mógłby ją w ogóle poznać odpowiedział Mikael. nie powiem ani tak. jego żona od dwudziestu pięciu lat..Po co ta cała tajemnica? Kim jest Lisbeth Salander i co ją łączy z „Millennium"? . Pogrążał się w zadumie i na próby nawiązania rozmowy odpowiadał z roztargnieniem.Dobra. Lepsze to niż kolejna kawa. Możesz zgadywać w nieskończoność. Ja mam informacje z pierwszej ręki. Mam wobec niej ogromny dług wdzięczności. o co chodziło. co wiem.Jak poprzednio. W trakcie naszej współpracy uratowała mi życie. Jeśli nie będę mógł odpowiedzieć. a ja odpowiem na tyle. O tym w „Millennium" nie usłyszała ani słowa. że zasiada w zarządzie. Dosłownie. na czym to zlecenie polegało. Co ciekawe. że zrobiła dla mnie coś jeszcze. Niech inne media ją kontrolują. „Millennium" nie napisało ani słowa o tej sprawie. Codziennie jechał samochodem do sklepu po gazety. spowodowany był tym. . Uśmiechnął się. Malin uniosła brwi ze zdziwieniem. że to. . Zadawaj pytania. co dla 337 mnie robiła. . . ale ja zamierzam nalać sobie wódki z cytryną . a prawdopodobieństwo.Zgoda . że chwilami myślami jest gdzieś daleko. o co chodziło.Nie. musisz poznać więcej szczegółów. On i Erika mieli do Malin pełne zaufanie. że zatrudniłem Lisbeth Salander w zupełnie innej sprawie i że zrobiła świetną robotę. że nie pisaliśmy o Harriet Vanger. i zobowiązała się zachować to w tajemnicy. . Powiem ci też. . Malin uśmiechnęła się. ŚWIĄTECZNY WEEKEND SPĘDZONY w domku letniskowym na wyspie Blido Dragan Armanski wykorzystał na rozmyślania o Lisbeth.Więc jeśli się nie mylę. Siadał przy oknie wychodzącym na werandę i czytał artykuły o pościgu za Lisbeth Salander. Dwa lata temu zatrudniłem Lisbeth Salander jako researchera przy niezwykle skomplikowanym zleceniu.. . . Jego dorosłe dzieci zdecydowały się nie spędzać Wielkanocy z rodzicami. Nie mogę powiedzieć. bez większych trudności zauważyła.Dobra.. Nie wyciągaj wniosków. jak ty. A Hedestad nie było tamtego lata białą plamą na mapie zainteresowania mediów.Prawdopodobnie jest najbardziej zamkniętym w sobie człowiekiem. Harriet Vanger powstała z martwych i tak dalej. Nie zgaduj. . z tego. dam znać. Mogę założyć. Przyjmij tylko.powiedział w końcu.. Ritva. nie mogło mieć żadnego wpływu na wydarzę ' w Enskede. jakiego kiedykolwiek spotkałem.Pozwól.Nato-miast fakt.Nie wiem. uznałbym za niemal zerowe.powiedział. Nagle wstał i spojrzał w ciemność za oknem. że dam ci radę. że znasz ją dość dobrze. że pracowała dla mnie i że nie mogę zdradzić. że na tyle dobrze. A co do Lisbeth wierz mi na słowo. Po prostu nie ma tu powiązania. że robiła research w związku z tą sprawą? . .Skoro będziemy zajmować się zabójstwem Daga i Mii. Nie potwierdzę ani nie zaprzeczę. zanim załatwiłeś Wennerstróma. ale o pewnych kwestiach nie mógł z nią rozmawiać.No więc tak.Przypuszczam. . .Mikael kiwnął głową i spojrzał jej w oczy. na ile będę mógł.

Próby kierowania jej życiem uważała za prowokację. do czego dojdziemy. Nie wiedział. że zna Daga Svenssona.uznała go zapewne za człowieka. od czego powinniśmy zacząć. czy Lisbeth Salander sprawdzała jego komputer. Mikael nagle zamilkł. jak twierdzi policja. Tak jak przy każdym innym tekście. Jednak za nic w świecie nie mógł pojąć. Mikael Blomkvist znał zarówno Lisbeth Salander. nie między nią a Dagiem i Mią. błądziliby po omacku. Problem w tym. by dowiedzieć się o postępy w sprawie.Ale jeśli Salander jest mordercą. A jedynym powiązaniem jesteś ty . jednak mogłaby z niego wyczytać. ale prowadzący śledztwo również nie potrafił wyjaśnić powiązań między Lisbeth Salander a parą z Enskede. co spowodowało jej wściekłość. Przeczuwał. Nie mam pojęcia. różnych wersji jego książki. skąd mogłaby wiedzieć o ich istnieniu. 339 . Nie będziemy przepr0 wadzać dochodzenia. MALIN ERIKSSON skorzystała z łazienki Mikaela i wróciła na sofę. Zawiódł się. z tą różnicą. za to prześledzimy działania policji i rozszyfrujemy. że niekoniecznie opublikujemy wszystko.W tym przypadku nie jestem żadnym powiązaniem. W odróżnieniu od wszystkich innych wiedział. że Mikael nie potrafił sobie wyobrazić żadnego motywu. Jednak nic takiego nie wynikało z tekstów prasowych. Tu śledztwo natrafiało na pewną przeszkodę. nie było jednak żadnych dowodów na to. że Lisbeth Salander to światowej klasy haker. iż Salander z kolei znała Daga Svenssona i Mię Bergman albo w ogóle o nich słyszała. dla którego Lisbeth miałaby pojechać do Enskede i zastrzelić Daga i Mię. których według wszelkich dostępnych informacji w ogóle nie znała. . że któreś z nich dwojga miało z nią wcześniej do czynienia albo zrobiło coś. który wtrąca się w jej sprawy . Przeciwnie pracowali nad reportażem o przemocy wobec kobiet. czy Lisbeth Salander. .Spójrz na to jak na research. a do tego była tam jeszcze wersja elektroniczna doktoratu Mii. Dwa razy zadzwonił do komisarza Bublanskiego.Dragan Armanski zawiódł się na sobie.Naszym zadaniem jest ustalenie.powiedziała.Podsumujmy . Nie widziałem się z Lisbeth przez ponad rok. Fakt. p0' nieważ tak bardzo się pomylił co do Lisbeth. że mogła338 Dv użyć przemocy i zrobić krzywdę temu. . Jeśli Mikael w ogóle ją znał. że jego iBook był pełen korespondencji z Dagiem Svenssonem.osobą Mikaela Blomkvista. poza jednym . któremu Lisbeth powinna na wszelkie sposoby kibicować. Dragan Armanski cały czas oczeldwał. Nie mam nawet pojęcia. za to spekulowano. by pojechać do Enskede i zastrzelić dwie osoby. Nagle zdał sobie sprawę. . a być może także za atak. że ma problemy z psychiką. Prowadzący śledztwo mieli więc trudności z ustaleniem przebiegu wydarzeń. Gdyby nie znaleziono narzędzia zbrodni z jej odciskami palców i bezspornego powiązania z pierwszą ofiarą. musi istnieć powiąza. zabiła ^aga i Mię. że między Salan-der a zamordowaną parą ujawni się jakieś powiązanie. kto jej zagrażał. że zaatakowała opiekuna prawnego . Od wielu lat wiedział.był w jakiś sposób uzasadniony. jak i zamordowaną parę. adwokatem Bjurmanem. co mogło ją skłonić do tego. co oni wiedzą. że chora psychicznie Lisbeth Salander musiała doznać załamania nerwowego.

Jednocześnie uważam. . Dziwną też.Nie. Widziałem ją w akcji.Gdy uratowała ci życie? Mikael kiwnął głową. Ale pewien facet zamierzał mnie zabić i prawie mu się udało. a on tym samym stał się świadkiem albo dowiedział się o czymś.Nie mogę powiedzieć.Malin. jak by coś przyszło ci na myśl .powiedział.. o co ci chodzi . ale też jej opiekuna prawnego. Użyła przemocy. że jest osobą racjonalną.. Lisbeth Salander ma skłonności do przemocy. . Mikael kiwnął głową. . o czym rozmawiamy. że ona ma opiekuna prawnego. jednak zaraz znów spoważniał. Nic.odezwała się z powątpiewaniem. o co chodziło.Jestem przekonany. by zabić? Odpowiedź brzmi . I niech to pozostanie między nami.A jak sam uważasz? Jest winna czy nie? Mikael długo myślał nad odpowiedzią.Powiedzmy. jest przecież znikome. Jeśli Bjurman był opiekunem Lisbeth. . Nawet jeśli ktoś zamordował Daga i Mię z powodu tematu. gdy. . .lubię cię i zamierzam ci zaszkodzić. że po prostu mu się zwierzyła.. . jestem po prostu zmęczony i mam mętlik w głowie.Rozumiem. nie. Ale mogę wyobrazić sobie przynajmniej jeden scenariusz.To znaczy? . Spojrzał na nią ostro. że Daga i Mię zamordowano. .tak. _ Wiem. Malin zastanawiała się chwilę.Nikomu nie powiem. Lisbeth interweniowała i ciężko pobiła go kijem golfowym.powiedziała Malin. że gdyby było trzeba. a Lisbeth w jakiś sposób została w to wmieszana jako osoba trzecia. nie istnieje żaden powód.Dobra. żeby mnie obronić. .Nie powiedziałeś o tym policji? . Jesteś nie tylko moim szefem . a tu powiązanie jest jasne jak słońce. w tej sprawie muszę na tobie polegać. 341 . lecz jest racjonalna według swoich własnych zasad. Nawe Antonowi. -Aha. zgodnie z którym ktoś jeszcze poza Lisbeth mógłby zabić zarówno Daga i Mię. ponieważ zaistniała taka .Przestań przepraszać. przez co sam również został zamordowany.Przepraszam . . Zaśmiał się. . jak i Bjurmana. jakim się zajmowali. Mikael nie zamierzał ani słowem zdradzić się z wiedzą 0 talentach Lisbeth w dziedzinie informatycznej.Nie.O. że ktoś inny miałby zamordować wszystkich troje. .Teraz policja podejrzewa Salander nie tylko o zabójstwo Daga i Mii. i aż do bólu się nad tym zastanawiałem. 340 _ Jednak prawdopodobieństwo. .Ale nie masz nic na potwierdzenie tej teorii. by zabijał opiekuna prawnego Lisbeth Salander.Wyglądasz. to istnieje możliwość. zabiłaby go.Powiem tak: czy jest zdolna do tego. . . ponieważ węszyli przy sekshandlu. . .Nic a nic. Nigdy nie słyszałem o adwokacie Bjurmanie 1 nawet nie wiedziałem. Co o nim wiesz? .

że Mikael też nie wiedział. iż takie są fakty A więc Lisbeth Salander była winna. Długo siedzieli w milczeniu. Zastanawiał się jeszcze przez chwilę. co Armanski zinterpretował tak. co się stało. Albo sprowokowana. W powietrzu czuć było chłód. Armanski wypił łyk piwa prosto z butelki i zapalił papierosa. Wiedział. stwierdziła. Miał wyrzuty sumienia i między innymi dlatego czuł się niezadowolony przez cały weekend. Nie wierzę w to. Mikael kiwnął głową. że miał o niej na tyle niskie mniemanie. Gdy odwiedził go Bublanski. Był przekonany. że coś wydarzyło się zimą 2003 roku. Co do tego nie było żadnych wątpliwości. by się utrzymać przez jakiś czas. zerknąwszy na zegarek. że Lisbeth jest stuknięta i nieobliczalna. Jednak dręczyły go wyrzuty. ''A CO ja wiem? fja pewno mógł potwierdzić. ile tylko mógł. że podejrzewa kogoś o zabójstwo. Policja nie brała jednak pod uwagę motywacji Lisbeth Salander . Malin. Byli zadowoleni. Ale po prostu nie widzę jej strzelającej do Daga i Mii. lecz i . doło kilka drzazg do kominka ze steatytu. a nie dlatego że nabrała na to ochoty. Po powrocie przyszła do niego z wizytą. by ją schwytać i udowodnić. Twierdziła. .Nie mogę się wypowiadać w kwestii jej opiekuna.konieczność. Ni o nim nie wiem. . że ma dość pieniędzy.Zrobiło się późno. by grzebać w jej psychice i szukać wytłumaczenia dlaczego to zrobiła. odwiedzając regularnie Holgera Palm-grena. gdy nagle zreZygnowała z pracy u niego i zrobiła sobie roczną przerwę. Wreszcie wstał. mogąc znaleźć dość sensowny motyw dla przestępstwa. W NOC Z WIELKIEJ SOBOTY na Niedzielę Wielkanocną Armanski leżał bezsennie w łóżku. by bez żadnych wątpliwości zaakceptować jej winę. Musiałaby mieć powód.Pracowaliśmy cały dzień. Wiosnę spędziła. On też nie mógł się zorientować w tym dr macie. Skoro policja twierdziła. że musi zostać schwytana . Z Blomkvistem się nie skontaktowała. tym lepiej. bez wahania przekazał mu tyle informacji.powiedziała.okazało się jednak. że jest już wpół do dziesiątej wieczorem. że Mikael Blomkvist maczał w tym palce . Zadanie policji polegało na tym. Powinnam iść do domu .jeśli w ogóle mogło to stanowić jakąś okoliczność łagodzącą albo przynajmniej sensowne wyjaśnienie jej morderczego szału. a nie 343 na tym. zajmę się tym. Nie miał żadnych wątpliwości co do tego. znikając za granicą. Jutro możemy kontynuować. . Armanski był realistą. otworzył lekkie p'w 342 siadł i spogląda} w ciemność na szlak wodny łączący wyspy Furusund i Yxlan. słuchając oddechu śpiącej Ritvy. zostaw naczynia.musiałaby czuć się skrajnie zagrożona. żeby zabić . to istniało spore prawdopodobieństwo. żeby pomóc w ujęciu Lisbeth. To się nie zgadza. Nie ma w tym logiki. że oddała strzały w Enskede. Nie.im szybciej. Zastrzeliła trzy osoby z których dwóch prawdopodobnie nie znała. iż jest „niezależna finansowo". założył kapcie i szlafrok i wysze do dużego pokoju. Malin obserwował go cierpliwie.

Mia Bergman .nie. Bombowy temat. .Tak przypuszczam . jakiego używano w Milton Security przy zdobywaniu informacji.Mój informator zapewnia. że do dobrego obyczaju należy. nad którym pracował Dag? . Szalona . co robi. bez względu na to. Dag Svensson robit reportaż na zlecenie „Millennium". .wtorek 29 marca W NIEDZIELNY PORANEK Dragan Armanski wstał wcześnie po nocy niespokojnych rozważań. . Bloomy. dawny znajomy Mikaela. nie budząc żony.Chrzań się. Pierwszy pojawił się reporter z popołudniówki „Aftonbladet". .A więc to był news. Nad czym pracował Dag? . . Uważaliśmy. Zapytała go. Nicklasson. nastawił kawę i zrobił kanapki. 345 .O co chodziło? .Dlaczego nie informowaliście o tym? .z braku wyjaśnienia . O dziewiątej weszła Ritva i podała kawę. Więc musi być inne wytłumaczenie. Sądzisz. Dopiero w wielkanocny poranek media dowiedziały się.Dobra.Daj spokój. Lisbeth Salander nigdy nie robiła nic wbrew swojej woli i bez przemyślenia konsekwencji. Na palcach zszedł ostrożnie na dół. Wykorzystał ten sam formularz raportu. Znała swojego męża na tyle.odpowiedział Mikael. . Mikael wiedział. ~ To ty znalazłeś parę z Enskede. że były święta. .tak. . Potem wyjął laptopa i zaczął pisać. cholera. Blomkvist.O. Odpowiedział wymijająco i uparcie pisał dalej. Lisbeth Salander seryjnym mordercą pokroju Mattiasa Flinka. że ta odpowiedź nie zostanie zacytowana. co prawdopodobnie wynikało z tego. Potrząsnął głową. Rozdział 17 Niedziela Wielkanocna 27 marca .za czyn szaleńca. Draganowi Armanskiemu nie podobało się to wytłumaczenie.A jakiego newsa opublikuje jutro „Aftonbladet"? . by przynajmniej ich krewni dowiedzieli się o wszystkim. .Cześć. że pracowali dla „Millennium". zanim wyjdziemy z tym na zewnątrz. Na ile otrafił. że to on znalazł Daga i Mię.Twój informator ma częściowo rację.gotowi uznać je .nie. wypełnił go istotnymi danymi dotyczącymi osobowości Lisbeth Salander. OCZEKIWANIA MIKAELA nie spełniły się. mówi Nicklasson.Dag Svensson był naszym przyjacielem i kolegą z pracy. że ten dzień jest już stracony. a siedziba policji świeciła pustkami. by wiedzieć. .Cześć . Mniej więcej około drugiej nad ranem Dragan Armanski podjął decyzję. Mikael potwierdził.powiedział Mikael zmęczorr głosem.Nad tematem na zlecenie „Millennium". Oryginalna . że zabójstwo ma coś wspólnego z tematem. jak podejrzane i niewiarygodne zdawałoby się osobom postronnym.

Ma nadzieję.Prześlę ci mailem za piętnaście minut. żeby nawiązała z nim kontakt. Nagle znalazł się na całkiem innej planecie. Miał wiele pomysłów na teksty. że ją opuścił albo sprzedał. kto dokonał zabójstw i jaki może być ich motyw. Czy takim właśnie tematem zajmował się dla „Millennium"? Nie poddajesz się. Musi coś powiedzieć. Pracował między innymi nad obszernym reportażem o przestępstwach komputerowych . że ją zna. ale powstrzymał się i aż usiadł na łóżku. wiązał się z Lisbeth Salander? .Wolałbym nie odpowiadać na to pytanie. . . jak znaleźć sposób na kontakt z Lisbeth Salander.powiedział „Aftonbladet" Mikael Blomkvist. Ani Blomkvist ani Berger nie chcą spekulować w kwestii. było bardzo duże. odłożę słuchawkę i nie będę z tobą rozmawiał do końca roku.powiedział Mikael i przerwał rozmowę. Podszedł do biurka.Możesz mieć moją wypowiedź. . . [Redaktor naczelna „Millennium". To pełniący funkcję wydawcy odpowiedzialnego „Millennium". iż wie o zabójstwach więcej. Prawdopodobieństwo. Mikael wstał i zakrył dłonią mikrofon.No. w żaden sposób. 346 _ Poczekaj chwilę. że Daga zamordowano w związku z jego śledztwem dziennikarskim? .Wiesz. Nicklasson wciąż coś mówił. znalazł ciała swojego kolegi 347 i jego dziewczyny. . Zaraz wracam. że sprawa zabójstw zostanie szybko wyjaśniona. Gdyby jej bronił. Myślisz. Mikael Blomkvist. Nie odkładaj słuchawki.Dawaj. może dać Lisbeth impuls do tego.Nie mam pojęcia. Ale co? .] . nad którym pracował. pomyślał Mikael.Czy temat. Zastanawiał się w skupieniu dwie minuty. bardzo go lubiłem. że przeczyta jego wypowiedź.Co chcesz powiedzieć? . .Ale musisz dokładnie mnie zacytować.Nie. Erika Berger. Już miał powiedzieć Nicklassonowi.Przepraszam. czy Dag znał tę wariatkę Salander? -Nie.Sprawdź pocztę za piętnaście minut . Jeśli jednak wypowie się we właściwy sposób. dlaczego zamordowano Daga.Pytałem. już jestem. Co mówiłeś? . zamordowanych w nocy z Wielkiej Środy na Wielki Czwartek.A jak inaczej miałbym cię zacytować? .Jeśli jeszcze raz nazwiesz mnie Bloomy. Daga Svenssona.Pisał wcześniej mnóstwo tekstów o przestępczości komputerowej. mogłaby to zinterpretować w ten sposób. włączył iBooka i otworzył Worda. . jest głęboko wstrząśnięta śmiercią dziennikarza i współpracownika pisma. gdzie się znajduje. przepraszam. niż powiedział. . -Co? . inni odczytaliby to tak. Gdyby zaprzeczył. jeśli chcesz. . by spadał. Uderzyły go równocześnie dwie myśli. czy Dag Svensson pisał o przestępczości komputerowej. . Tak dobrej okazji nie można przegapić. bez względu na to.Dag Svensson był wspaniałym dziennikarzem.. Od chwili morderstwa łamał sobie głowę. po czym zaczął pisać.

Znasz jeszcze kogoś zainteresowanego tematem przestępstw komputerowych? . dlaczego zamordowano Daga i Mię.Nie za długa ta wypowiedź.Następnie Mikael podniósł słuchawkę i zadzwonił do Eriki Berger. Nie wiem. iż nie chcesz mieć ze mną nic do czynienia. lecz nie zamierzam pytać. Jeśli nie chcesz mnie widzieć. . PO SKOŃCZENIU SPRAWY z Nicklassonem Mikael zastanowił się chwilę i napisał krótki list. 348 [Droga Lisbeth. Erika nie odzywała się jakieś dziesięć sekund. jak ich zastrzelono. a to i tak więcej niż ma jakakolwiek inna gazeta. Do dzieła. nie mam wątpliwości .Tyle możesz dostać. co Mikael usiłował zrobić. jesteś psychopatycznym mordercą. dlaczego zerwałaś kontakt w taki sposób. Dag pracował dziesięć lat jako wolny strzelec i jedną z jego specjalizacji były zabezpieczenia komputerów. Zrozumiała. że prędzej czy później go przeczytasz. W takiej sytuacji powinienem cię wezwać.Sprytne. Przerwał na moment. że policja ściga niewłaściwą osobę. że nie omieszkałaś włamać się do mojego. że albo totalnie się co do ciebie pomyliłem.Ach tak. Nazywa się Annika Giannini i jest adwokatem. A przynajmniej mam taką nadzieję. Albo dajesz cytat w całości albo wcale. Policja twierdzi.Dlaczego tak? . Rozmawiałem z nią. Nicklasson oddzwonił w ciągu minuty po otrzymaniu maila od Mikaela. Micke. Wciąż nie wiem. Jeśli. Co do faktu. jak twierdzi policja. żebyś poddała się i zgłosiła na policję. by uciszyć Daga Svenssona. . a ty nie musisz się tłumaczyć. . . czy nie. . ale zamierzam sprawdzić wszystkie te osoby. A jeśli nie ty jesteś mordercą. że nie wierzę. jeśli się z nią skontaktujesz. albo przez miniony rok dramatycznie się zmieniłaś. . Ricky właśnie udzieliłaś wywiadu „Aftonbladet". Szybko przeczytał krótkie cytaty. Pamiętam. Cholernie sprytne.zapytała Erika. Ze strony „Millennium" rozpoczęliśmy własne śledztwo. jak przejęłaś komputer Wennerstróma dwa lata temu i podejrzewam. Dobra. Wiele razy omawiałem z nim ten temat i rozważaliśmy publikację jego tekstu w „Millennium".Cześć. że każde słowo jest prawdą. które miały poważne powody. . że twoje położenie jest niepewne i prędzej czy później zostaniesz schwytana. . jedną po drugiej. Problem jest taki. znaczy to. których bardzo lubiłem. że z zimną krwią zamordowałaś dwoje ludzi.Dlatego. czy jestem na dobrym tropie. Wtedy będziesz potrzebować przyjaciela. gdy skończymy pisać o traffickingu.to ja znalazłem Daga i Mię kilka minut po tym. czy tego chcesz. Niestety. byłaby skłonna cię reprezentować. że było to brutalna zbrodnia. W tej chwili jest oczywiste. że moje słowa byłyby jak rzucanie grochem o ścianę. Możesz na nią liczyć. możesz spotkać się z moją siostrą. Piszę ten list i zostawiam go na twardym dysku w przekonaniu. ponieważ chcemy się dowiedzieć. wydarzenia ostatnich dni znów nas ze sobą zetknęły.zapytał. Teraz sporządzam listę osób. Lecz sprawa wygląda tak. iż to ty ich zabiłaś. znaczy to. . Podejrzewam jednak.

. gdzie prowadził dziesiątki skomplikowanych śledztw. Wezwał trzy osoby. WE WTORKOWY PORANEK Dragan Armanski zwołał zebranie przy okrągłym stole konferencyjnym w swoim biurze w Milton Security. To on jako zwierzchnik odpowiadał za planowanie i analizy. Niklas Eriksson z nieodgadnionym wyrazem twarzy i cieniem smutnego uśmiechu spoglądał gdzieś w dal. z którą nie tylko wiązała się konieczność poważnej operacji. usiądźcie i czytajcie . Niklasa Erikssona uważano za nowicjusza. Armanski przejął Fraklunda ze służby państwowej przed dziesięciu laty i z czasem zaczął go uważać za jeden z najmocniejszych filarów firmy. W latach osiemdziesiątych zdobywał szlify w Norrmalmspiketen. Sonny Bohman potrząsnął głową.zaczął. ale która oznaczała również koniec kariery policyjnej Erikssona. i Niklasa Erikssona. Armanski zaakceptował kandydaturę. Dragan Armanski popatrzył na całą trójkę badawczym wzrokiem. by dać Niklasowi szansę. utworzył folder o nazwie <LISBETH SALANDER> i zostawił go w widocznym miejscu na pulpicie. Co ich łączy? Mikael. PS. Również Bohman był wcześniej policjantem. . Na początku lat dziewięćdziesiątych. po czym nazwał dokument [Dla Sally].] Zastanawiał się chwilę. . lat czterdzieści osiem. gdy w Sztokholmie szalał Laserowy Zabójca.powiedział Armanski. a potem uciekł do wydziału zabójstw. Bohman był jedną z kluczowych postaci w tej sprawie. Sześćdziesięciodwuletni Johan Fraklund. słynnej jednostce policji ze sztokholmskiego śródmieścia. Pomóż mi.349 Nie mogę rozgryźć. To nie oddaje rzeczywistości. . Kształcił się w Szkole Policyjnej.który pracował z ojcem Erikssona . Wezwał również Sonny'ego Bohmana. lat dwadzieścia dziewięć. jednak w ostatniej chwili przed uzy 350 skaniem dyplomu wykryto u niego wrodzoną wadę serca.Dzień dobry wszystkim. Powinnaś zrobić sobie nowe zdjęcie do paszportu.Lisbeth Salander-powiedział Fraklund ponurym głosem. Eriksson pracował w Milton Security od pięciu lat i chociaż w odróżnieniu od wielu innych pracowników z jednostki operacyjnej nie był obyty z działaniem w terenie. Eriksson jako pierwszy skończył czytać i odłożył teczkę.przyszedł do Armanskiego z propozycją. Please. był szefem wydziału operacyjnego Milton Security. skąd w tym wszystkim wziął się adwokat Bjurman. a w 1997 roku po namowach i obietnicy znacznie wyższego wynagrodzenia przeszedł do Milton Security. Armanski poświęcił wielkanocny poniedziałek na sporządzanie akt osobowych. Nie ma go nigdzie w materiałach Daga. a ja nie widzę żadnego powiązania między nim a Dagiem i Mią. dał się poznać w firmie jako człowiek o przenikliwym umyśle. Nie żałował. że żaden z szanownych panów nie przegapił nagłówków gazet w miniony weekend .Zakładam. Ponieważ w wydziale do spraw analiz był wolny etat. Armanski poczekał na Bohmana i Fraklunda. Fraklund . Rozdał trzy teczki zawierające po pięćdziesiąt stron skopiowanych wycinków prasowych o pościgu za Lisbeth Salander oraz trzystronicowe zestawienie danych na jej temat. wcześniej komisarz policji w Solnej.

powiedział. .powiedział Fraklur i. co się stało i co skłoniło Lisbeth Salander do zamordowania swojego opiekuna prawnego i pary z Enskede. .Znaczy się.powiedział.Fráklund. . . . skubiąc jedną z teczek.Efekt tego eksperymentu widzieliśmy w Enskede . którzy właśnie patrzyli na niego wyczekującym wzro kiem. . .przyznał Fraklund. .Kompletna wariatka. Boh-man i Eriksson. Musi być jakieś sensowne wyjaśnienie.Lisbeth Salander była ubezwłasnowolniona. Każdy musi dostać szansę. że odgryzie mi głowę. a w kontaktach z innymi prawdziwa zaraza.Była dość dziwna . . Bohman i Eriksson z powątpiewaniem spojrzeli na Ar-manskiego. z tego wszystkiego zamieniłem z nią może jakieś dziesięć zdań.powiedział Armanski. że jest stuknięta. Nie chciał ujawniać swojej słabości do Lisbeth Salander przed trzema zawodowcami. chcę. Zawsze osiągała ponadprzeciętne rezultaty. .Próbowałem z nią kiedyś pożartować . . ale wygląda to na czysto policyjną robotę . Wszyscy trzej kiwnęli głowami. . Podczas rozmowy wypowiadali się w dość neutralnym tonie.Nie możemy nadwyrężać budżetu.Możliwe.powiedział Eriksson.Jeden z naszych pracowników . Bohman wzruszył ramionami.Nie była łatwa w kontaktach. bo to najlepszy researcher.zarzucił Fráklund. .Nie poszło za dobrze.. . ale nie wiedziałem że aż tak cholernie szalona.powiedział Ni-klas Eriksson. TrzeDa więc było przedstawić kwestię w taki sposób. jeśli mogę wyrazić się nieco ogólnikowo. jak mogła być tak niebywale kompetentna. .powiedział Bohman. że nie trzeba jej jeszcze bardziej piętnować. Wiedziałem.Nie miałem o tym pojęcia .Chodziła własnymi drogami . Wasze nowe zadanie to. „ustalić prawdę" o Lisbeth Salander. Myślałem.przyznał Armanski. . że wszyscy trzej szczerze n'e lubią Lisbeth Salander. . Dragan Armanski poldwał głową. żebyś objął funkcję prowadzącego śledztwo. Nie mógł sprawiać wrażenia słabego czy zakłopotanego. a jednocześnie tak beznadziejna w kontaktach społecznych. _ Postanowiłem po raz pierwszy w naszej historii użyć zasobów Milton Security w zupełnie wewnętrznej sprawie _ powiedział.Ponieważ sądziłem. lecz Armanski wiedział. uśmiechając się nieznacznie.Wyjaśnieniem jest oczywiście stan jej psychiki . Ale zatrudniłem ją. podobnie jak pozostali pracownic) 352 Milton Security.Tego nigdy nie potrafiłem pojąć . na jakiego się kiedykolwiek natknąłem. Chcę wiedzieć. ARMANSKI ZAWAFłAŁ SIĘ CHWILĘ. . zamierzam zwolnić was dwóch z przydzielonych zadań. . Maksymalnie ob 351 rażalska. Nigdy nic o tym nie mówiłeś. . nie miała przecież tego wypisanego na czole.Przepraszam.Jak dobrze zdołaliście ją poznać przez te lata? .Nie łapię. ale. by wykrzesać z podwładnych pewną dozę zaangażowania i profesjonalizmu.Nie .

przeniesiecie się do siedziby policji na Kungsholmen i dołączycie do zespołu Bublanskiego.. ~ Przeciwnie .Salander nie pracowała dla nas od. że zespół śledczy otrzyma darmowe wsparcie. .Ta. możliwie szybko.Bez wątpienia .powiedział.Ekstróm i ja zgodziliśmy się co do tego.. . prowadzącym śledztwo. n'edlugo już dwa lata powiedział Fráklund.Nie sądzę. my również postanowiliśmy rozpocząć dochodzenie w sprawie. by policja potrafiła docenić. 353 . że skoro główna podejrzana to były pracownik Milton Security. Coś jeszcze? . ale jesteśmy już cywilami . Mogą to być psychologowie w związku z przestępstwami na tle seksualnym albo tłumacze w sprawach. . kryminolożki i dziennikarza.odparował natychmiast Armanski.Pracujecie jako podwładni Bublanskiego. Eks-tróm jest pod presją. lecz egzekucja adwokata. ..Salander pracowała dla Milton Security. Uważam.Ale to wbrew zasadom. po czym mówił dalej. w które zamieszani są obcokrajowcy 354 po prostu wchodzicie do zespołu jako cywilni konsultanci. Będziecie mieli pełny wgląd w śledztwo. możemy pomóc w śledztwie. .Przepraszam za naiwne pytanie.. A cywilami to wy nie jesteście. który nadzoruje postępowanie przygotowawcze. . że najważniejsze w tej chwili to schwytać Lisbeth Salander. że wy dwaj .Nie uważam.. co się kłębi w jej małej główce.wskazał na Bohmana i Erikssona . zanim wyrządzi większą szkodę sobie albo innym . Znaliśmy Lisbeth Salander i wiemy.Ponieważ mamy na jej temat większą wiedzę niż policja. w jaki sposób działa. Wyjaśniłem. . Milton Security włącza się do śledztwa i próbuje pomóc w ujęciu Lisbeth Salander. przekazujemy Bublanskiemu. Wszystkie materiały. . byśmy ponosili odpowiedzialność za jej wybryki.odezwał się Bohman z powątpiewaniem w głosie.Wcale nie. .Wczoraj długo rozmawiałem z prokuratorem Eks-trómem. .To bez znaczenia ..odpowiedział Armanski.. Uzgodniliśmy więc. Policja w różnych śledztwach często korzysta z pomocy cywilnych konsultantów. Armanski zrobił pauzę.zapytał Bohman. ile to będzie.powiedział Bohman. Wszyscy trzej spojrzeli zdziwieni na szefa Milton Security . by ktokolwiek w firmie znal Lisbeth Salander albo miał pojęcie.. . Ty i Fraklund pracowaliście w policji na długo przed przejściem do Milton Security i przecież nawet Eriksson skończył szkołę policyjną. czyli wydarzenie o ogromnym potencjale medialnym.Ale mamy nad nimi pewną przewagę. . I nie Wydaje mi się. że w ten sposób Pomagamy w śledztwie. i z komisarzem Bublanskim. Dla policji oznacza to jedynie. . ale składacie raporty również mnie. że ciąży na nas obowiązek ustalenia prawdy.Policja zamierza ot tak po prostu dopuścić nas do śledztwa w sprawie zabójstwa? . To nie zwykłe porachunld gangsterskie. mający szczegółową wiedzę o głównej podejrzanej. Fraklund powoli skinął głową.Jak to? .odpowiedział Armanski.Dobra.. . . jakie mamy i dopiero znajdziemy. Miał atut w ręku musiał to dobrze rozegrać.

Zapamiętano go z surowej krytyki cięć budżetowych w opiece psychiatrycznej. . podążał tak zwanym „tropem psychopaty" . Sonja Modig przeniosła wzrok na doktora Teleboriana.to dlaczego. Hans Faste spojrzał na nią zirytowany. . szef kliniki psychiatrycznej w szpitalu św. Był niskim szatynem o kręconych włosach. a potencjalni pacjenci byli pozastawiani sami sobie. jakie są koszty. .Istnieją jakieś wątpliwości co do tego. . . na przykład współwinny. Jego twarz miała ostre rysy. skazani na los bezdomnych czy klientów opieki społecznej. że jest winna? -zapytał Eriksson. na kursie dokształcającym.przyznał się Armanski. a innym razem.i niewątpliwie zgromadził obszerny materiał.Jedna rzecz: wasze zadanie służbowe to ustalić prawdę. gdy ucichło szuranie krzeseł. Przysłuchiwała się także rozprawie sądowej seryjnego gwałciciela. na którą został wezwany jako ekspert. Ale chcę wiedzieć.Jestem osobą. bardzo ją obciążają. wyglądał chłopięco.powiedział Fraklund. ponieważ to on właśnie zaaranżował zebranie. Nic innego. Odchrząknął. PRZEBIEGŁSZY KORYTARZ. skoro w grę wchodzi potrójne morderstwo . czy Salander zastrzeliła tych troje ludzi. Stefana w Uppsali. jakimi dysponuje policja. przynajmniej przez tydzień od dzisiaj. a jeżeli tak . A w to nie wierzę. że być może ona jest zupełnie niewinna. miał okulary w metalowych oprawkach i szpiczastą bródkę. aby wesprzeć śledztwo swoją wiedzą o Lisbeth Salander. którego nie znamy. po czym zajął się wprowadzeniem. Po zabójstwie minister spraw zagranicznych Anny Lindh Teleborian został członkiem państwowej komisji badającej zapaść opieki psychiatrycznej. Zabierając przez wiele lat głos w debatach publicznych. . ale nigdy z nim nie rozmawiała.Ani ja . że trudno będzie znaleźć okoliczności łagodzące. że możecie traktować mnie jako jedną ze stron i że powinienem zostać przez was przesłuchany powiedział w końcu. był jednym z najbardziej znanych psychiatrów w kraju. . w beżową sztruksową marynarkę. albo czy wystąpiły tu dodatkowe okoliczności. Ubrany na luzie.Budżet? .Dowody.To doktor Peter Teleborian. Chcę wiedzieć.zapytał Fraklund.Ale waszym zadaniem jest wspierać policję w każdy możliwy sposób i pomóc w jak najszybszym ujęciu Lisbeth Salander. a który być może pociągnął za spust. dżinsy i jasną koszulę w paski z rozpiętym kołnierzykiem. która najlepiej zna Salander.. który na owym posiedzeniu 355 zebra! cały zespół śledczy wraz z prowadzącym postępowanie przygotowawcze. Węsząc wokół wieloletnich starć urzędników opieki społecznej z Lisbeth Salander. . . na skutek których zamykano szpitale. . . Sonja Modig spotkała wcześniej doktora Teleboriana. Usiadła obok Bublanskiego.jak sam to nazwał . Oznacza to. Był uprzejmy przyjechać do Sztokholmu. Znów zawahał się chwilę. mówił o psychopatach i zachowaniach psychotycznych u młodzieży. Sonja Modig wpadła do pokoju przesłuchań w chwili.Doraźny. Chcę na bieżąco wiedzieć. Ale możecie przyjąć. jeśli będą za wysokie. Na ostatnim semestrze Szkoły Policyjnej prowadził wykład o zaburzeniach psychicznych.W takim razie musimy wyjść z założenia. czy w całej tej sprawie jest jakieś drugie dno. że pracujecie nad tym w pełnym wymiarze.Myślę. przerywamy.

. .Słowo „wariat" nie jest określeniem. a nie chodzić po ulicach. w telewizyjnej debacie panelowej mówiłem o tykającej bombie. . gdy w takich sytuacjach muszę być prorokiem. To przerażające. .zaczął ostrożnie.I sądzi pan. . że Lisbeth Salander jest chorym człowiekiem. że policja tylko w tym roku będzie musiała zająć się co najmniej kilkoma zabójstwami czy przypadkami śmierci. które nie powinny chodzić po ulicach. . .odpowiedział Teleborian. otrzymując potrzebną pomoc na czas. również popełniamy błędy i wypuszczamy osoby.Ma pan rację . Ale tak. . że Lisbeth Salander jest jednym z tych wariatów? .To wbrew zasadom państwa prawa. gdy dokonano zabójstwa w Enskede.powiedział Hans Faste. których nie wypuściłbym między ludzi.zapytała Sonja Modig. tak jak pacjent z bólem zęba czy wadą serca. jakiego powinniśmy używać. że my. Może wyzdrowieć. Była moją pacjentką jako nastolatka. Nie miałem wtedy na myśli Lisbeth Salan-der. Sonja Modig zastanawiała się.Ma pani całkowitą rację .356 Peter Teleborian skinieniem głowy przywitał zebranych. że Salander powinna była zostać odizolowana jeszcze przed ewentualnym popełnieniem przestępstwa? .Zobaczymy.zapytał Hans Faste. Każdy przypadek jest inny i każdym pacjentem trzeba się zająć osobno.Jestem jedną spośród wielu osób. . po czym nalał sobie do plastikowego kubeczka wody mineralnej Ramlosa.Nie musimy chyba teraz zagłębiać się w sprawy polityki społecznej . którzy powinni znajdować się w zakładach opieki. a przynajmniej nie w jego obecnym kształcie. To oczywiste.Nie da się tego pogodzić z państwem prawa. czy będę mógł pomóc . ale podałem . dlaczego cały czas był do niej wrogo nastawiony. gdyby to ode mnie zależało. . gdy uzyskała pełnoletność.powiedział ostrożnie Bublanski. a nawet już mogłaby być zdrowa. Powiem tylko jedno: ważne.wiele przykładów pacjentów.Bardzo nie lubię.To taka ironia.Ma pan na myśli.przyznał Teleborian. .anonimowo oczywiście . . pracujący w opiece psychiatrycznej. które miały do czynienia z Lisbeth Salander. nieświadomie przychodząc jej z odsieczą. Założę się. byście rozumieli. którą społeczeństwo pozostawiło samą sobie. Bez wątpienia to jedna z tych patologicznych osobowości. .Prorokiem? . których sprawca należy do tej właśnie.Tutaj chodzi o szczególny przypadek. To balansowanie między szacunkiem dla 357 osoby chorej a szacunkiem dla jej potencjalnych ofiar. .Więc był pan jej lekarzem . Hans Faste zmarszczył brwi i rzucił jej gniewne spojrzenie. Tamtego wieczora. Należałem też do grona ekspertów opiniujących stan Lisbeth Salander przed wydaniem decyzji o jej ubezwłasnowolnieniu. wymagającym pomocy. która zagraża naszemu społeczeństwu. dość nielicznej grupy pacjentów. należy do tej grupy. .

. nie otrzyma "wyroku pozbawienia wolności. Wielokrotnie notowano ją na policji za pobicia. gdyż przez cały okres dorastania wykazywała dość agresywne zachowania w stosunku do kolegów ze szkoły nauczycieli i znajomych.powiedział Teleborian. Stefana. . .Poza atakiem w metrze. po tym jak przymusowo skierowano ją do kliniki św.Mam na myśli to. gdy kończyła trzynaście lat. Mogła to zignorować albo szukać ochrony wśród innych pasażerów w wagonie. by nie znała pary z Enskede. Ale jej prognoza. Moim zdaniem to zaskakujące.mruknął Hans Faste. że gdy zostanie schwytana. .poprosił Bublanski.zapytał Hans Faste. Powiedziałbym. Funkcjonowała w społeczeństwie. Miała skłonności psychotyczne.W tym czasie nie była poddawana terapii. do cholery..To jak. że to ona została zaatakowana i broniła się . o którego chodziło. . którą może zdołalibyśmy pokonać i wy\t czyć przed dziesięciu laty. które powiedziały albo zrobiły coś. że cierpi na schizofrenię i cały czas balansuje na granicy psychozy. był znanym przestępcą seksualnym. Nie śledzę jej rozwoju od wielu lat i nie wiem.Jej prognoza? 359 . Trzeba zapewnić jej opiekę. by kiedykolwiek zaatakowała zupełnie obcego człowieka. Gdy czuje się zagrożona. . że choroba. nie popełniwszy żadnego czynu.Może pan o niej opowiedzieć? .Ale co właściwie jest z nią nie tak? .Człowiek. że istnieje powiązanie między nią a parą w Enskede. osiem lat. Pozostawała moją pacjentką dwa lata. Ale to również dobry przykład. . Jest pozbawiona empatii i pod wieloma względami można ją określić jako socjopatkę.. Dlatego myślę.zapytała Sonja Modig. . który skutkowałby zgłoszeniem na policję czy zatrzymaniem. Cały czas odmawiała odpowiedzi na pytania i udziału w jakiejkolwiek formie leczenia. Pi~zypUsz czam. . że nie ma diagnozy. -Zająłem się Lisbeth Salander w momencie.zapytał Bublanski.Na jakiej podstawie pan tak twierdzi? . 358 . Nie ma ani jednego przykładu na to. zakorzeniła się już w jej p sychice Przewiduję.. że tak dobrze dawała sobie radę. . w jakim stadium psychozy obecnie się znajduje. Trafiła tam. co uznała za obraźliwe.W tym wypadku możemy chyba uznać. Mogę za to od razu stwierdzić. który obrazuje jej sposób działania. odkąd skończyła osiemnaście lat.Jak wspominałem.powiedział Teleborian. -Co mogło ją skłonić do zamordowania dwojga nieznanych sobie ludzi w Enskede i swojego opiekuna prawnego? Peter Teleborian zaśmiał się. Jednak wybrała przemoc. czy jest chora? . Ale we wszystkich znanych przypadkach przemoc była skierowana ku osobom z kręgu jej znajomych.Jednym ze słabych punktów terapii Lisbeth Salander było to. . reaguje agresywnie. sąd mógł podjąć decyzję o vvypusz_ czeniu jej między ludzi? .Więc tak naprawdę nie wiecie. . urojenia paranoidalne i wyraźną manię prześladowczą. że nigdy jej w pełni nie zdiagnozowano. nie mamy należytej diagnozy. co wynikało z braku współpracy podczas terapii. tego nie mogę panu powiedzieć.Nie. chociaż ubezwłasnowolniona. . iż wątpię. gdy miała siedemnaście lat -odezwał się Hans Faste.Proszę spojrzeć na to tak .

muszą istnieć inne powody niż te sugerowane w oficjalnym śledztwie ktoś inny pociągnął za spust albo zdarzyło się coś. tak. iż wreszcie. właściwie nie wie pan. Rozdział 18 Wtorek 29 marca . jakimi dysponowały policja i firma Armanskiego.odkryć prawdę.zapytała Sonja Modig. co się z nią działo.. Około Wielkanocy zdecydował po prostu. Na pierwszy rzut oka rozwiązanie zdawało się być na wyciągnięcie ręki. która mogłaby stanowić okoliczność łagodzącą. Śledztwo Dragana Armanskiego formalnie podlegało oficjalnemu dochodzeniu policji. . Pochyliwszy głowę. mieli podejrzaną i narzędzie zbrodni z jej odciskami palców.Czy ma skłonności do autodestrukcji? . istnieje poważne niebezpieczeństwo. ale. To znaczy.. wątpię w to. został włączony do prawdziwego śledztwa.To więcej niż hipoteza. Zerknął na siedzącego obok w taksówce Sonny'ego Bohma- . ale miał on także własny plan. Był oszołomiony faktem.Wspomniał pan. Trudne okazało się natomiast śledztwo „Millennium". można ją uznać za niebezpieczną. Istniał też bezsporny związek między podejrzaną a pierwszą ofiarą oraz domniemany . by schwytać Lisbeth Salander i wysłać na spacerniak w areszcie Kronoberg.przez Mikaela Blomkvista . oraz skutków postępującej liberalizacji i cięć budżetowych. ..Ale prognoza. że może reagować przemocą . 361 NIKLAS ERIKSSON milczał przez całą drogę ze Slussen na Kungsholmen. Jeśli będzie miała przy sobie broń. Tak wynika z mojego doświadczenia. To prowadzone przez posterunkowego Bubblę miało przewagę. całkiem niespodziewanie. Tylko ona się liczy. Innymi słowy. Nie chcę. . Dla komisarza wszystko sprowadzało się w praktyce do tego. jest raczej hipotezą? -wtrąciła Sonja Modig. Jego osobistym zamiarem było dopilnować w jakiś sposób interesów Lisbeth Salander .Chyba trzeba na to spojrzeć jak na wypadkową tego że miała adwokata z giętkim językiem. gdy eksperci medycyny sądowej prosili mnie o konsultację. że nie wierzy w całą tę historię. że jej użyje. . na co Lisbeth Salander nie miała wpływu. odkąd skończyła osiemnaście lat. jak trudno jest przewidzieć ludzkie reakcje. Peter Teleborian patrzył na niego dłuższą chwilę. Wszyscy wokół niej są bez znaczenia. gdy ją schwytacie. Jeśli Lisbeth Salander w jakiś sposób była zamieszana w morderstwo. po czym odpowiedział. czy mogłaby popełnić samobójstwo? Nie. żeby Lisbeth Salander stała się krzywda. by zatrzymanie odbyło się z możliwie największą ostrożnością. potarł czoło. W odróżnieniu od policji Mika-el Blomkvist nie był jednak zbyt zainteresowany odkryciem sensownego motywu.Nie macie pojęcia. Gazeta w ogóle nie posiadała środków. o której pan mówi.Chodzi pani o to. Tak czy inaczej nie zgadzałem się z tą decyzją. dla którego Lisbeth Salander miałaby pojechać do Enskede i zamordować dwoje jego przyjaciół.środa 30 marca TRZY RÓWNOLEGŁE ŚLEDZTWA w sprawie morderstwa w Enskede toczyły się dalej. . .. Jest raczej psychopatką ze skłonnością do egomanii. w jej przypadku starałbym się dopilnować. i to najlepiej taką. Jednak mój głos się nie liczył.z pozostałymi dwoma..powiedział Hans Faste.

Uważał firmę za przechowalnię dla byłych policjantów . Piosenkarka mieszkała sama w willi w Sodertorn. że skażą ją na dożywocie. Jednak Niklas Eriksson ani słowem nie zdradził swoich odczuć.chociaż nie z własnej winy. Jednym z jego pierwszych zadań była pomoc jednostce operacyjnej polegająca na analizie ochrony osobistej pewnej znanej. że przyczyni się do jej schwytania. a także pudełko z bardzo prywatnymi zdjęciami.na. że podstarzała piosenkarka to snobistyczny i nieprzystępny babsztyl. Życie było dla niego niesprawiedliwe. gdy on starał się być czarujący. która 362 otrzymywała groźby od natrętnego wielbiciela. Niklas Eriksson przez dwa tygodnie wielokrotnie odwiedzał willę w Sódertórn wraz z innymi pracownikami Milton Security. Pracownicy firmy. którzy kiedykolwiek mieli z nią do czynienia. lecz z powodu wady serca został raz na zawsze zdyskwalifikowany i uznany za pracownika drugiej kategorii.policjantem. Rany. które najwyraźniej zrobił jeden z kochanków piosenkarki. wzbudzało jego pogardę. że Lisbeth nie była lubiana w Milton Security to żadna nowość. Fakt. by zajrzeć do komody. o których Armanski i Bohman nie wiedzieli ani nawet nie podejrzewali ich istnienia. ni zowąd znalazł się w sytuacji. kim zawsze pragnął być . Tak naprawdę powinna się cieszyć. kiedy mógł dobrać się do Lisbeth Salander. że jakiś wielbiciel w ogóle jeszcze ją pamięta. Kiedyś. Poddano go operacji. w dodatku zbiega z kliniki psychiatrycznej. która powodowała szmery i osłabiała ścianę jednej komory. który reagował zdziwionym spojrzeniem. z dobrym wynikiem. Jego problem stanowiła mikroskopijna dziurka w osierdziu. ów namolny wielbiciel próbował się włamać. starszej piosenkarki. Ni stąd. Miał nadzieję. Wyglądał nieźle. w większości traktowali ją jak utrapienie. To. lecz zrobił to bez najmniejszego entuzjazmu. ale przy odrobinie fantazji można by je uznać za akty. piosenkarka i dwaj pracownicy firmy przebywali przy małym basenie na tyłach willi. Mężczyzna w kwiecie wieku. Chodził od pokoju do pokoju.takich. nagle nie mógł oprzeć się pokusie. że personel Milton Security tak się z nią cacka. Zlecenie dało mu zupełnie nieoczekiwaną możliwość zaspokojenia ambicji. Potem uśmiechnął się nagle sam do siebie. Szybko unieruchomiony przez ochroniarza został później skazany za użycie bezprawnych gróźb oraz nielegalne wtargnięcie i odstawiony z powrotem do domu wariatów. jak głęboko Niklas Eriksson jej nienawidzi. Ukradł pięć spośród najodważniejszych fotografii. Kiedy pojawiła się możliwość podjęcia pracy w Milton Security. On również należał do tych odrzuconych . późnym wieczorem. co za głupia krowa. Jednak ani Armanski. Miał nadzieję. ani Bohman nie wiedzieli. zgodził się. co to się zestarzeli i nie spełniali już warunków. Pewnego popołudnia. A jednak definitywnie pozbawiono go możliwości zostania tym. natomiast Eriksson wszedł do środka. również poza Szwecją. który kolejny raz czytał zestawienie sporządzone przez Armansldego. Znalazł kilkanaście albumów zawierających fotografie z jej najlepszych chwil z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. a ona zachowała je z osobistych względów. a gdy trafił do jej sypialni. na krótko przed schwytaniem natręta. Były stosunkowo niewinne. To zlecenie było etapem jego szkolenia w Milton Security. kiedy jeździła z zespołem na międzynarodowe tournée. w dodatku inteligentny. żeby sfotografować okna i drzwi wymagające ewentualnego zabezpieczenia. więc firma zainstalowała kamery i alarm i na pewien czas wysłała na miejsce ochroniarza. Ocenił. .

. w jaki sposób Lisbeth doszła do tego wszystkiego.Sporo czasu minęło. Zamilkł.najwyraźniej jednak nie mogła.zapytał Faste. Odczekawszy kilka miesięcy. KOMISARZ BUBLANSKI zobaczył. ech. gdziekolwiek się odwrócił. Znaleźliśmy się tu... że Salander coraz bardziej usuwa się w cień. Hansa Faste. Nie jesteśmy więc tu po to. Nasze zadanie to na wszelkie sposoby starać się pomóc w jej jak najszybszym ujęciu. Bohman chrząknął. iż to on je sprzedał. Eriksson wciąż nie miał pojęcia. Nawet Ar-manski nie da wiary słowom psychopatycznej morderczyni. Wreszcie nie pociągało to za sobą żadnego ryzyka. więc nie mógł być kompletnym idiotą. Wkrótce po publikacji zdjęć złożyła mu wizytę. który miał już za sobą dość długą drogę. Ale nawet tu nie odniósł znaczących sukcesów. Natomiast Eriksson uczył się w szkole policyjnej.Jak się z nią pracowało? . . jakiego haka ma ta dziewczyna na szefa Milton Security albo czy może dziad posuwa ją w tajemnicy. to nadszarpnąć wiarygodność Lis! eth Salander. obmawiając ją z innymi pracownikami w czasie przerw na kawę. że go obserwuje. Jedyny sposób. wszyscy mieli respekt dla Armanskiego i akceptowali jej dziwną obecność w firmie. ponieważ Lisbeth Salander z pewnych niepojętych względów była pod ochroną Armanskiego. po czym zwrócił oryginały. Zastanawiał się. Fotografie wywołały sensację.363 Skopiował zdjęcia. widząc. Nie miał odwagi zbyt się wyróżnić. sprzedał je brytyjskiemu tabloidowi za dziewięć tysięcy funtów. Bohman był 364 w każdym razie wcześniej policjantem. w towarzystwie Hansa Faste. Widział jej świńskie oczka. Grupa składała się z komisarz Sonji Modig. gdyż Milton Security zatrudniało Lisbeth Salander kilka lat i czujemy się odpowiedzialni. by ostatecznie porzucić pracę w Milton Security. za którą podążałby tłum wielbicieli . że długo pracowałem w policji. Wiedziała. odkąd ostatnio byłem w tym budynku. Teraz nadarzała się okazja i mógł odpłacić jej pięknym za nadobne. O co by go nie oskarżyła i tak nikt jej nie uwierzy. jeśli jeszcze raz zrobi coś takiego. gdy Bublanski podniósł dłoń. Zdemaskowałaby go już wtedy gdyby mogła to udowodnić . ale decyzję podjęto wyżej i. Zagroziła że zdemaskuje go przed Armanskim. Eriksson odczul ogromną ulgę. Lecz od tamtego dnia czuł. który przeprowadził ich przez system zabezpieczeń. Curta Svenssona i Jerkera Holmber-ga wspartych przez czterech funkcjonariuszy z wydziału śledczego policji ogólnokrajowej. by utrudnić wam śledztwo czy rzucać kłody pod nogi. czy któryś z nich chce coś powiedzieć. Pościg za Lisbeth Salander trwał już siódmą dobę i nadszedł czas na ocenę sytuacji. Bublanski nie był do końca zachwycony pomysłem włączenia osób z zewnątrz do śledztwa w sprawie zabójstwa. zanim przeszedłem do sektora prywatnego. Bublanski rozpoczął od przedstawienia nowych współpracowników z Milton Security i zapytał. Możemy przyczynić się do tego dzięki wiedzy na temat podejrzanej. żeby wziąć odwet. że z windy wychodzą dwaj pracownicy Milton Security Bohman i Eriksson.odpowiedział Niklas Eriksson. Komisarz wskazał gościom salę konferencyjną. ale część z was może mnie zna i wie. Prokurator Ekstróm nie brał udziału w spotkaniu. . Czuł się przyparty do muru i sfrustrowany.Nie była to osoba. Nawet jeśli nikt z pracowników nie przepadał za Lisbeth Salander. .

Zdaje się. _ Potrzebowała gotówki. żeby podpisać deklarację zachowania tajemnicy służbowej. Rodzice byli oburzeni. iż podejrzana wygląda jak nastolatka. zwłaszcza że widniała już na pierwszych stronach wszystkich gazet w kraju . . To z tych pieniędzy rozlicza się z urzędem 366 skarbowym. Tak w każdym razie uważa Dragan Armanski.Jednak biorąc pod uwagę zainteresowanie mediów. .Trudno mi w to uwierzyć. który planuje każdy krok. żeby opłacić część rachunków. .. że musimy zmienić nasz sposób myślenia . gdy ten podniósł rękę. . Jednak potem wpłaciła znów tę samą kwotę.Taką opinię wystawił również jej dawny psychiatra.W tym tygodniu pokażą ją w programie List gończy. .To frustrujące. Mieliśmy przełom w śledztwie zaledwie kilka godzin po zabójstwie. jakimi środkami dysponuje Salander? . że potrzebuje pieniędzy. że fakt. Nie robi niczego bez analizy konsekwencji. . . jesienią 2003 roku podjęła całą sumę. Suma zmniejszyła się do siedemdziesięciu tysięcy. Znaleźliśmy jej mieszkanie. Następnie konto przez rok pozostało nietknięte. A raczej rozliczał ją adwokat Bjurman. Wyłączając wpłatę na dziewięć tysięcy z kawałkiem. wynika. że ją widziano.Przypuszczam. ale nie wykorzystała ich i ulokowała je z powrotem w banku? .powiedział Hans Faste.Co chyba oznacza. że zniknęła jak kamfora.Możliwe.zaoponował Svensson. Ale poczekajmy jeszcze z charakterystyką .W Uppsali uzbrojona grupa ruszyła do akcji po otrzymanym wczoraj zgłoszeniu.Może udało jej się wymknąć za granicę. Konto było puste ponad dwa tygodnie. .Prędzej czy później musi wykonać jakiś ruch. Właśnie wtedy według Arman-skiego przestała pracować w Milton Security . między innymi czynsz na rok z góry. . Otrzymaliśmy około 365 trzydziestu zgłoszeń. To strateg. Otoczyli i przerazili na śmierć czternastoletniego chłopca podobnego do Salander. ale jak dotąd wszystkje okazały się fałszywe. znalezienie jej nie powinno być trudne. Bublanski skinął na Bohmana.odezwał się Bublanski. Salander od wielu lat ma konto w Handelsbanken.odpowiedział Jerker. zobaczymy. jakie o niej mamy.Jvia przecież charakterystyczny wygląd i tatuaże. . będzie dla nas przeszkodą.To też będzie dla was twardy orzech do zgryzienia . gdy zdołaliśmy zidentyfikować Salander. na czym stoimy. a przynajmniej tak sadziliśmy Potem ślad po niej zaginął.Będzie jeszcze okazja. chociaż prawdopodobnie ukrywa się gdzieś w Szwecji. Salander może wtopić się w grupę młodzieży. . czy przyniesie to coś nowego. W grudniu 2003 roku użyła konta. Zaczniemy od Sonji.odezwał się Bohman. Ale zacznijmy od początku i ustalmy. Jerker. Sprawdziłem .Z informacji.powiedział Bublanski.odezwał się Curt Svensson. . . Po spotkaniu wy dwaj pójdziecie do prokuratora Ekstróma. ktoś powinien był coś zobaczyć .To ma sens. . że nie jest skłonna do autodestrukcji.To trochę dziwne . Przed rokiem na koncie znajdowało się ponad sto tysięcy koron.to spadek po jej matce. -Aha. . .Myślała. żeby omówić szczegóły.

Jerker Holmberg wskazał na mapę.Faste.Po drugie: mamy jej odciski palców zdjęte z pudełka po broni znalezionego w mieszkaniu adwokata Bjurmana. W każdym razie sklep znajduje się na rogu. Przewróciliśmy wszystko do góry nogami i wydaje się.Tak. do cholery? . Jerker.I wydusił to z siebie kilka dni po tym. Oto. .Tu miał wątpliwości. że widział tatuaż. gdy dokonano zabójstwa.. kwota opiewała dokładnie na dziewięć tysięcy trzysta dwanaście koron.Wczoraj wieczorem składałem sprawozdanie prokuratorowi Ekstrómowi.Słuchajcie tego. Ale jest pewien co do kolczyka w brwi. ale raczej nie ma wątpliwości co do tego. . że była w mieszkaniu.Środki przelano z jej konta w banku na Wyspach Nor-mandzkich. .powiedziała Sonja Modig po chwili.Więc to są pieniądze. o dwudziestej drugiej. To jedyny raz. W styczniu otworzyła nowe konto.Niewiele. jeśli chodzi o badania techniczne.. . . . Wydaje mu się.Po trzecie: mamy wreszcie świadka.Nie było go przez weekend.Skąd są te pieniądze? . 368 .Co jeszcze? . podlegających koronie brytyjskiej. .To z czego ona żyje.zapytał Curt Svensson. Została dopisana do umowy własności dopiero w lutym tego roku. gdy już zamykał.Nic nie rozumiem . .Mamy jej odciski palców. W sali konferencyjnej zaległa cisza. . by tam mies kała. Podał jej dokładny rysopis. ale faktycznie musi je wykazać dopiero w przyszłym roku. .zapytała Modig. którego próbki pobraliśmy. . tym razem w SEB. 367 . że kwota nie została ujęta w sprawozdaniu Bjurmana o finansach Salander. A przecież składał je eo miesiąc. jak wielu innych.Dobra. ale nie sądzę.Co o niej wiemy? . kiedy skorzystała z konta. albo razem coś knuli. jak to wygląda od strony technicznej? . z których się nie rozliczyła? -zapytał Bublanski. . co wiemy Po pierwsze: możemy powiązać Salander z obydwoma miejscami zbrodni. .W marcu tego roku podjęła spadek.Dobra. . jak prosiliśmy o informacje. Ciekawe. który widział ją na miejscu zbrodni w Enskede.Weszła tam. Ale to i tak sporo. . Wpłaciła dwa miliony koron. Czekamy na wyniki badań DNA. dobre sto dziewięćdziesiąt metrów od miejsca zbrodni. Znaleźliśmy jej odciski palców na narzędziu zbrodni i na odłamkach stłuczonej filiżanki w Enskede. Według pewnego sprzedawcy Lisbeth Salander była u niego w sklepie i kupiła paczkę marlboro light tego wieczora. -Co? . . że to rzeczy Miriam Wu. co z mieszkaniem przy Lundagatan? .Tatuaż na szyi? .Tak więc albo o nich nie wiedział.. .

jest też współwłaścicielką sex-shopu przy Tegnérgatan.zapytał Bublanski. tylko butik z modą dla osób.powiedział zirytowany Bublanski.Więc Miriam Wu jest lesbijką. .Prawie nic. Jako nastolatka często uciekała z rodzin zastępczych i podrywała facetów. Zrobię to po południu. wiecie.Co nam gówno daje. że studiuje psychologię._ Niekarana.odezwał się Faste. .powiedział Curt Svensson.Media oszaleją. które lubią wyrafinowaną bieliznę . .Wygląda na jakiś okultyzm. Domino Fashion. . Znaleźliśmy je również na kajdankach. Ten sam informator. mówił. nazywa się Evil Fingers. kajdanki.powiedział Bublanski.Opieram to stwierdzenie na wielu sprawach.Ale to nie jest żaden sex-shop. że Salander jest do tego jakąś cholerną sata-nistką . chociaż nie pokazywała się tam przez ostatni rok Nie zdążyłem wypytać personelu. kim jest Salander i że już wcześniej widywał ją w tym lokalu. że istnieje tu relacja seksualna . chodząc po klubach.Nie mów. Zna Dragana Armanskiego i Mika-eła Blomkvista. Stawna lesbijka. że zazwyczaj przesiadywała tam z grupą dziewczyn. unosząc brwi. . . 2e wie. .Co wiemy o jej znajomych? Curt? . .No. .Mogła wyjechać na weekend . .zapytała Sonja Modig.Moim zdaniem możemy z dużą pewnością stwierdzić.Najmniejszego. odkąd skończyła osiemnaście lat. .Po Miriam Wu nie ma więc śladu.Może więc spodobają jej się te kajdanki. Sonja Modig jęknęła.powiedział Faste. że ona i Salander są parą? .Mów dalej . skoro dorabiała jako prostytutka . Oczywiście zna również Miriam Wu.powiedziała. że Miriam Wu obściskiwała się w restauracji Kvarnen z dziewczyną o rysopisie Salander. Policja nie zatrzymała jej ani razu. Wiele razy zatrzymywano ją w towarzystwie starszych mężczyzn.Albo Salander i ją stuknęła . który widział obie w Kvarnen.W jej aktach z opieki społecznej nie ma żadnej wzmianki o tym. tyle wiemy. . Sama kiedyś ku zachwytowi męża kupiła w Domino Fashion seksowną bieliznę. Udaje. . 369 Było to ponad dwa tygodnie temu. W żadnym wypadku nie zamierzała tego mówić facetom w tej sali. Potrzebujesz pejcza? .Sex-shopu? . najwyraźniej służących jako zabawka erotyczna. .zasugerowała Sonja Modig. . . Zazwyczaj występuje w show na Paradzie Równości. kurewskie fatałaszki i takie tam. .powiedział Bublanski. które ja dla niej przygotowałem odezwał się Faste. że jest lesbijką. .Mów dalej . . znaleźliśmy w mieszkaniu odciski Salander na łóżku i w pobliżu. Mamy z tego wnioskować.Evil Fingers? A co to takiego? . To jakiś zespól muzyczny. ~ Dostaliśmy informację.Może chciała pozbyć się kilkorga znajomych. Zbierały się i robiły sporo hałasu. Po pierwsze. Informator twierdził. .Jedno gówno. .

Wprawdzie nie znaleźliśmy jej miejsca zamieszkania ani notesu z adresami.Tak? .Czyli hardrockowe lesbijki satanistki .Trudno mi uwierzyć.Nawet ja słyszałam o Evil Fingers. że nie wychodził z mieszkania przez całe święta.Grupa lesbijek satanistek . gdyby odezwała się Salander. którą pisał Dag Svensson. by utrzymywała z kimś bliższe kontakty. -Poza Blomkvistem nie ma innego świadka napadu.Jego wersja jest wiarygodna.powiedział Fa-ste. Szczerze mówiąc.Dlaczego zastrzeliła Bjur-mana? . . że Blomkvist kłamie? .powiedział Hans Faste. Stanowi powiązanie między nią a parą z Enskede. .Gadanie .Jeśli Blomkvist upubliczni swoją teorię.powiedział Curt Svensson. . kto grał w Evil Fingers 370 i porozmawiacie z nimi. najwyraźniej bardzo chory.. . nie dotarłem do jakiegokolwiek grona jej znajomych. ..Nie wiem. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM Wśród zebranych zapadła na chwilę cisza. jeden podejrzany policjant tu. Żadne tam supergwiazdy ale jakiś czas były dość znane.Hans. która waży jakieś czterdzieści kilo. policjant? . .Dlaczego Blomkvist miałby kłamać? .stwierdził Faste.odezwał się Faste. drugi tam .Dobra.zapytał Bublanski i wskazał zdjęcie przedstawiające brzuch adwokata. . Co mamy o tym sądzić? .Nie braliśmy go bezpośrednio pod obserwację. . twój pogląd na kobiety pochodzi ze średniowiecza .podpowiedział usłużnie Faste. .Bublanski był zaskoczony.To zespół rockowy z końca lat dziewięćdziesiątych.Dobra . 371 .odezwała się Modig.odezwał się Bublanski. ty i Curt dowiecie się. rozpęta się piekło. . skończ tę gadkę . . facet potrafi zdać relację ze wszystkiego. Ale przebywa w domu opieki. że parę z Enskede zamordowano z powodu książki. A co sądzimy o tym Mikaelu Blomkviście? . .powiedział Bublanski. by miał coś wspólnego z tym zabójstwem . Blomkvist lansuje Przecież teorię.odezwała się Sonja Modig. Dorosły facet rzekomo nie dał sobie rady z dziewczyną. ale nie wydaje się. ale mieliśmy z nim krótki kontakt w weekend .To nie duch. JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ.Ale to się tak naprawdę nie klei.Może chciał odwrócić uwagę od Salander.. Po pracy pojechał do domu i zdaje się. Czy Salander ma jeszcze innych znajomych? _ Nie bardzo. Wszyscy pokiwali głowami. . że dwóch mężczyzn zaatakowało Salander na tydzień przed zabójstwem. . żeby tak pojawiać się i znikać.Ale zna Lisbeth Salander. W dodatku mamy jego zeznanie.To Salander. .I co znaczy ten tatuaż .. co robił tamtego wieczora.. . . jeśli w ogóle miał on miejsce . . żeby uciszyć Daga Svens-sona? W dodatku kto. po wylewie.Myślisz. Ale cała ta historia brzmi jak bujda.powiedziała Sonja Modig. .Hans. Dlaczego ktoś miałby zabijać jej opiekuna. nie zostawiając po sobie żadnych śladów. Jest jeszcze jej były opiekun prawny Holger palmgren.To znaczy na wypadek.

Jest to związane ze stopniem ukrwienia skóry . Zdjęcia ściągnięto z internetu. gdyby ktoś wytatuował mi takie motto na brzuchu .powiedziała Modig.Ja też chyba nie zgłosiłbym sprawy na policji. Ani ekspertyza patologa. Niewątpliwie Salander idealnie tu pasuje. . W każdym razie byłby to dobry motyw morderstwa.Może to coś dla Domino Fashion albo Evil Fingers -powiedział. Igłę wbijano na różną głębokość. że Bjurman nie zrobił sobie tego sam. są różni wariaci.zapytał Bohman.Jasne. musiała to być okropnie bolesna operacja. .Wydrukowałam tylko małą próbkę. . pokazując zdjęcie kobiety brutalnie skrępowanej w niewygodnej pozycji.powiedziała Sonja Modig. dając mu znać. Ogólnie rzecz biorąc. . Salander miałaby motyw.odezwał się Svensson. Mógł stać się w jakiś sposób zależny od Salander i coś poszło nie tak. który lubi być biczowany przez małe dziewczynki. a to bardzo duży tatuaż na niezwykle wrażliwej części ciała. sadomasochizm. dlaczego pojechała do Enskede.Jeśli Dag Svensson i Mia Bergman zamierzali ujawnić seksaferę. że Salander i ta jej Chinka prowadzą jakąś agencję towarzyską z usługami BDSM . że i tu istnieje związek? Jeśli motto z tatuażu jest prawdą. .zapytał Bohman.Oczywiście można to również tłumaczyć na inne sposoby . Znalazłam to w folderze na twardym dysku Bjurmana. Na jego komputerze jest ich około dwóch tysięcy.Nie mówiąc o tym. . mogli się natknąć na Salander i Wu. . że Bjurman nigdy nie zgłosił sprawy na policji . żeby zabić. by cierpiał na poważną chorobę.Mogłoby to ewentualnie potwierdzić napis z tatuażu. Możemy zatem przyjąć. którą można przyrównać do użycia brutalnej przemocy. że tatuaż wygląda strasznie.. .Mogę sobie wyobrazić taki scenariusz.Co na razie jest tylko spekulacją .Możemy chyba założyć. . czyli że Bjurman to sadystyczna świnia. że istnieje tu jakiś związek.powiedziała Sonja Modig. Bublanski machnął zirytowany ręką. 372 .Mamy założyć.Mam jeszcze coś .powiedział Hans Faste.Nagle odeszła z Milton Security i zniknęła za granicą.Jak mamy to wytłumaczyć? . . .powiedział Bohman. . ale to tutaj nie wydaje się popularnym wzorem wśród entuzjastów tatuażu. to Bjurman kogoś zgwałcił.Patolog mówi. Został zrobiony przez zupełnego amatora.Tatuaż ma ponad dwa lata . .powiedział Faste.Tatuaż może mieć od roku do trzech lat.bondage. 373 . . Faste zagwizdał.Salander zmieniła się tamtego roku .Co mówią lekarze? . Sonja Modig zakręciła palcem młynka.powiedział Bublanski.To w tym czasie Bjurman nagle zachorował. żeby się zamknął. dominacja. .Ale to nie wyjaśnia. . Otworzyła teczkę z wydrukami zdjęć i podała je dalej. . Bjurman może być tego rodzaju szaleńcem. ani karta pacjenta nie sugerują. . poza nadciśnieniem. . co nawet ja mogłam stwierdzić. .

Gdy nadszedł czas przerwy na lunch. przeglądając listę podejrzanych. .I tak musisz odejść. Ma problemy z sercem i musi zwolnic tempo. Ale jak wiesz. najpóźniej od piętnastego. przewodniczącego zarządu dziennika „Svenska Morgon-Posten". ale muszę cię ponaglić. że mam tylko miesiąc na doprowadzenie „Millennium" do porządku. . To kwestia tygodni. . . gdy panuje największy chaos. 374 . Eriko. do których Dag Svensson dobrał się w swojej książce.No. że zostanie do jesieni.Podczas ostatniej rozmowy ustaliliśmy. a poza tym wychodzi raz na miesiąc. Dwadzieścia jeden z nich to zidentyfikowani przez niego klienci. poważnie zachorował. że zaginął laptop Daga Svenssona. ale nie sprzedam moich udziałów..Pozostanę w zarządzie „Millennium". która zatrudnia pół tuzina pracowników.To chyba nie byłoby stosowne. żeby uporządkować sprawy w gazecie. którą sporządził z Malin w miniony weekend.Wiem. Ustalili spotkanie z zarządem na pierwszy tydzień kwietnia. . będziemy cię potrzebować już od pierwszego maja. . . żeby porozmawiać o szczegółach i podpisać umowę.Dobra. Miesiąc to dość czasu. którego masz zastąpić.powiedział. w redakcji jest kompletny chaos. Spis obejmował trzydzieści siedem osób. a ty mogłabyś pracować równolegle z nim przez sierpień i wrzesień. . iż właśnie zamierzam opuścić pokład. Plan był taki. Jedyna zmiana to przyspieszenie sprawy o kilka tygodni. Jakoś to rozwiążemy. że przejęcie stanowiska ma nastąpić pierwszego sierpnia. Eriko. . Przykro mi. Ale sprawa wygląda tak.powiedziała.Jestem zainteresowana . Ale w takiej sytuacji mamy kryzys.Ale muszę odejść. zaraz po przyjściu do redakcji.Zabójstwo Daga Svenssona. Kilka dni temu rozmawiał z lekarzem.. _ Nadal jesteś zainteresowana? . . iż zamierza odejść pierwszego lipca. . WE WTOREK RANO. że to nie jest odpowiedni moment na poinformowanie.Mam kilka warunków. Magnus Borgsjó milczał przez chwilę.Zamierzałam przekazać tę wiadomość zaraz po Wielkanocy. Erika Berger zadzwoniła do Magnusa Borgsjó.Rany.Hm? . konkurujemy ze sobą. a w weekend dowiedziałem się. . ale technicznie rzecz biorąc.Kontynuowali konferencję jeszcze przez godzinę.Tak myślałem. MIKAEL BLOMKVIST doznał déja vu. wszyscy czuli się sfrustrowani. . . . . że naczelny Hákan Morander.Słucham. Tak więc pozostanę w zarządzie. Przykro mi. Wprawdzie „Millennium" jest znacznie mniejsze. W śledztwie namnożyło się więcej znaków zapytania niż kiedykolwiek wcześniej.Mamy problem . dyskutując również o tym. Nie będę miała wpływu na prace redakcyjne w „Millennium".Więc rozumiesz. Paskudna historia.Nie unikniemy tego. ale to oznacza. .

Co to oznacza? . bardzo mało wiemy o Nilsie Bjurmanie. że go nie złamie do końca życia.Dobra. nie miałem czasu zadzwonić i informować cię na bieżąco. nic.Dokładnie. że ktoś z listy ma coś wspólnego z zabójstwami. jakieś pięćdziesiąt osób. Potem spróbujemy sprawdzić wszystkich po kolei. W gazetach podawali z grubsza jego życiorys. 376 .Co robimy? . Wreszcie podsuną! jej listę z nazwiskami.Możesz rozmawiać? . . przejrzymy tę listę z Eriką. prawda? Harriet Vanger i Lisbeth Salander nigdy się nie spotkały.. dwie to klienci.Zamierzam skoncentrować się na owych dwudziestu jeden klientach ujawnionych w książce.Nagle przypomniał sobie. Sprawiła na mnie wrażenie niezwykle pryncypialnej. co piszą w gazetach. to. że jest niewinna.. kto z nich mógł dokonać zabójstwa. Ale to ona. Myślę. jak tropiąc przed dwoma laty niordercę w Hedestad. . To proste. .Harriet.Chwilkę. która pomogła ci mnie odnaleźć. . .Tak. opiekunie Lisbeth.. Po pierwsze. . co się da... Muszę zakładać.Ale ona wie wszystko o mnie i o tym. O dziesiątej rano we wtorek zawołał Malin Eriksson do swojego gabinetu. .. Zamknął drzwi i poprosił. Niektóre z tych osób pojawiają się w doktoracie Mii.Jeśli o ciebie chodzi. że połowa z tego to nieprawda. za dziesięć minut. Pójdę tropem Daga i odwiedzę ich po kolei. pozostałe r ięć czerpało zyski. Wszystko. dzięki którym uda się rozszyfrować ich prawdziwe nazwiska. ale przypuszczam. może są tam odniesienia. to ta sama. . Dała słowo.Nie trzeba wierzyć temu. . . wie. by usiadła.Ta poszukiwana dziewczyna.Mam dla ciebie dwa zadania. nie wydaje mi się..odpowiedział Mikael. .A jak ich sprawdzimy? . że cię nie zdradzi. . .Przepraszam. że ona to zrobiła. HARRIET YANGER zadzwoniła do Mikaela Blomkvista około piątej po południu.Jeśli wierzyć temu. .Mam więc zbadać jego przeszłość. . Twoim zadaniem na najbliższe dni będzie ich zidentyfikowanie.. co się wydarzyło dwa lata temu. . Możliwe. którą razem sporządzili. 375 Przez chwilę popijali w milczeniu kawę. jest tu siedem niezidentyfikowanych osób. mam nadzieję. Rzeczą beznadziejną było spekulowanie.Tak . zastał tam całą galerię podejrzanych.Po drugie. Mają więcej do stracenia niż inni. . co piszą w gazetach. Ufam Lisbeth Salander.Dobra.Najpierw. Na drugim końcu linii zapadło milczenie. .

.Nie martw się. Harriet milczała przez chwilę. że dokonała hostile takeover.Zatrzymałam się w tym samym hotelu. Kliknął na ikonkę. Dag Svensson wspominał o Zali w ostatniej rozmowie telefonicznej na dwie godziny przed zabójstwem.. Co ona chce przez to powiedzieć? Zala miałby stanowić powiązanie między Bjurmanem oraz Dagiem i Mią? Jak? Dlaczego? Kim on jest? I skąd Lisbeth Salander o tym wiedziała? Jest w to zamieszana? Otworzywszy okienko właściwości dokumentu. Utworzyła dokument bezpośrednio w jego komputerze i to przy pomocy jego własnego licencjonowanego programu. chociaż i tak Mikael był pewny że Lisbeth Salander nie dałaby się w żaden sposób wyśledzić w internecie. jak sama mówiła -wrogiego przejęcia jego komputera. Nie przyszło nic ciekawego. jednak włączył iBooka i sprawdził pocztę. Nagle uśmiechnął się. Mikael? .. Odpowiedzi. Jesteśmy w biegu cały czas.Niespecjalnie.Dobra. I to dowodziło ponad wszelką wątpliwość. Cztery litery. Przyjdź i zrelaksuj się przez chwilę. jestem właśnie w Sztokholmie. [ZALA] Mikael gapił się na nie.A jeśli nie dotrzyma słowa? . . Listu. stwierdził. Wyjaśnienia. Ujrzawszy go nagle na swoim komputerze. że zapisano go ledwie piętnaście minut temu. Ona tu jest. Nie pozostawiła po sobie numeru IP. żeby się dowiedzieć. Zapewnień o niewinności. Muszę dziś w nocy popracować i nie byłbym dobrym towarzystwem. Nie mógł uwolnić się od uczucia. Jako autor widniał Mikael Blomkvist. 377 Otworzy! folder <LISBETH SALANDER> i odkry! tam nowy dokument.Nie martwię się. co tak naprawdę zaszło w Enskede. Może nawet teraz jest podłączona. . MIKAEL BL0MKVIST wrócił do domu o pierwszej w nocy.Nie musisz być dobrym towarzystwem. A jak ty się czujesz. Ale chcę być przygotowana na najgorsze. . . . Stanął przy oknie i popatrzył na ratusz.Mikael. . który można by wytropić. że Lisbeth Salander obserwuje go. Był zmęczony i zastanawiał się. Jutro lecę do Australii i nie będzie mnie przez miesiąc. Harriet.Ach tak. Lisbeth Salander dostała się do mojego komputera. . Robię teraz wszystko. przeżył niemal szok..Nie wiem. Nie wiedział za bardzo. niemal jak gdyby była tu w pokoju i patrzyła na niego z ekranu 378 . od dnia zabójstwa.Nie wiem. Lecz replika Lisbeth skierowana do Mikaela była beznadziejnie krótka. Nosił nazwę [Dla MikBlom] i znajdował się obok dokumentu [Dla Sally]. Jestem zupełnie rozkojarzony. To lepsze niż poczta elektroniczna. czego się spodziewać. czy nie machnąć na wszystko ręką i położyć się spać. Na całą wiadomość składało się jedno słowo.

/Mikael.] Przygnębiony czekał na odpowiedź kilka godzin. Dowiedz się. I nie dała mu nawet najmniejszej wskazówki. dlaczego Daga i Mię zamordowano i kto to zrobił? Jeśli tak . 381 . otrzymał informację. podejrzewał jednak. W folderze na pulpicie pojawił się nowy dokument. Praktycznie mogła znajdować się gdziekolwiek na świecie. Zastanawiał się krótką chwilę. powiedz mi. Mikael stwierdził. [Lisbeth. że Dag Svensson sporo czasu poświęcił Irinie P Po przeczytaniu protokołu z obdukcji stwierdził. tym razem o nazwie [KALLE BLOM-KVIST]. że jest blisko. że wyglądał niemal jak notatki robocze. Dokument [Zala] był tak krótki. Pokazała mu środkowy palec i użyła przezwiska. Wkurzasz mnie. Kim. Zabójstwa dokonano pod koniec lutego. Gdzieś na Sódermalmie. [Sandstróm] i [Zala]. Sugerowało to.komputera. Ja pytam ciebie. Dziennikarz dowiaduje się różnych rzeczy. że Gulbrandsen jest w podróży służbowej i wróci dopiero w najbliższy poniedziałek. kto zamordował Daga i Mię? Jeśli tak. O czwartej nad ranem poddał się i poszedł spać. którzy coś wiedzą. ale w tekście nie było o tym żadnych wzmianek. że morderca należy do grona jej klientów. Wiesz. lecz gdy tam zadzwonił. oraz podobnie jak ona zdał sobie sprawę.piątek 1 kwietnia W ŚRODĘ NIE WYDARZYŁO SIĘ nic szczególnie interesującego. /Mikael] Lisbeth Salander była właśnie na jego dysku. [Lisbeth. Mikaela zastanawiało. Policja nie miała żadnych podejrzeń. usiadł i stworzył nowy dokument w Wordzie. a ponieważ chodziło o prostytutkę. Daj mi coś. [To ty jesteś dziennikarzem. Odpowiedź przyszła w ciągu minuty. jest Zala? To on stanowi powiązanie? Wiesz. Wiadomość brzmiała dobitnie. Dag Svensson powiązał ich ze sobą w myślach. że Dag Svensson miał w policji informatora o nazwisku Gulbrandsen. że Zala (jeśli naprawdę Jstniał) sprawia wrażenie nieuchwytnej zjawy w świecie przestępczym. odkrył na jego komputerze folder <Zala> i przeczytał zawarte w nim trzy dokumenty [Irina P]. zadając pytania ludziom. Zauważył. a w tekście nie podano źródeł. Innymi słowy. przedłużając jej agonię. Wszystko to wydawało się niezbyt jasne. W promieniu około kilometra od niego. choć wie. Wystukał na klawiaturze dokument [Sally-3] i zapisał go na pulpicie. Mikael wykorzysta! ten dzień na przejrzenie materiałów Daga Svenssona pod względem wszelkich odniesień do nazwiska Zala. że łączył Zalę z Iriną P. że kobietę zamordowano w brutalny sposób.powiedz mi. Tak jak Lisbeth. że on go nie znosi. dlaczego Dag Svensson umieścił dokument o Irinie P w folderze [Zala]. od czego mógłbym zacząć. do cholery. Tym śladem udało mu się dotrzeć do policji kryminalnej w Sódertalje.] Mikael zmarszczył brwi. założyli. który nazwał [Sally-2] i zapisał na Pulpicie. kto jest ewentualnym sprawcą. Rozdział 19 Środa 30 marca . to jakoś z tego wybrniemy i będziemy mogli spać spokojnie.

kiedy zostanie ujęta. zamierzał zrobić wszystko. Z powodu tajemnicy lekarskiej nie mógł mówić konkretnie o Lisbeth Salander. Mikael zastanawiał się. lecz cieszył się szacunkiem również za 382 granicą jako wybitny ekspert w dziedzinie chorób psychice. co jednoznacznie wskazywałoby. niż sobie wyobrażał. często wypowiadał się w mediach. żeby jej pomóc.Niejeden z tych typków to prawdziwy zabijaka. Przypuszczał. iż właściwie nie znalazł nic. Był wobec niej ogromnie lojalny. Nie chciał uwierzyć. Otworzyła torebkę i wyciągnęła kluczyki do swojego bn\w . aby ukraść bajeczną sumę kilku miliardów koron. masz oskarżać alfonsów o zabójstwo Daga i Mii. skierowanie na przymusową terapię w jednym z najlepszych szpitali w kraju i późniejsze ubezwłasnowolnienie wszyst ko stanowiło przekonujący dowód na to. za to dyskutował o zapaści systemu opieki nad psychicznie chorymi. że Lisbeth jest winna dokonania zabójstw.Dzięki. To zobowiązywało. wVz. czy powinien nawiązać z n^m kontakt i czy można by go skłonić do udzielenia wsparć\a Jednak nie zrobił tego. że Teleborian będ^je mógł pomóc Lisbeth dopiero.Jasne. jakoby Lisbeth pojechała do Enskede i zabiła dwoje jego przyjaciół. iż zależy mu na dobrym samopoczuciu Lisbe^. nie miała sensu.Ach tak? . gdy wreszcie zostanie schwytana. Nie tylko uratowała mu życie. od Strangnas po Norrkópi^g Będę potrzebował samochodu. że cały czas nachodziły go wątpliwości. . Wyjaśnienie zabójstwa Daga i Mii było znacznie bardziej skomplikowanym zadaniem. to przeczucie. Kiwnęła zmartwiona głową. chcę. Jeśli będzie źle. . Stefana w Uppsali. że nic o niej nie wie. nych. Nie miała nawet pojęcia.Ale to żaden problem? . Miał u niej dług. że coś jest z nią nie tak. Położyła na biurku spray z gazem łzawiącym. mę samochód Gregera. .^ Salander. Nie potrafił nic poradzić na to. Winna czy nie. żehyg to wziął i zawsze nosił w kieszeni marynarki. . Był nie tylko uznanym autorytetem w Szwecji.Ale jest jeden warunek. . Długie i pełne skomplikowanych terminów opinie psychiatryczne. W końcu poszedł do aneksu kuchennego.powiedział. Poza tym. Wiedział.Sprawdzenie wszystkich z listy zajmie tydzień albo d\ya Są rozsiani po całym kraju. którego nigdy nie będzie mógł spłacić. wykorzystała swoje zdolności hakera.co zrobił za jej zgodą .Mam długą listę klientów i alfonsów. . nalał soV)je kawy do kubka z logo Umiarkowanej Partii Koalicyjnej i udał się do Eriki Berger. a jednocześr^je zasugerować.nigdy nie zdradził jej tajemnic nikomu. uratowała również jego karierę zawodową i prawdopodobnie całe „Millennium". że wersja. że Lisbeth nie jest powiązana z zabójstwami. iż on o tym wie. na czym się opierał. podając mu na tacy głowę Hansa Wennerstróma. których mu^ze przepytać . gdy Martin Vanger chciał go zamordować. Wszystko. Problem polegał na tym. Peter Teleborian.Zamknął dokument i podrapał się w głowę. Do pracy jeżdżę równie czę^to kolejką Saltsjóbanan jak samochodem. Jednak przyznawał również. Mówił bardzo przekonująco i potrafił jasno dać wyi>az swojej solidarności z ofiarami i ich krewnymi. że żaden problem. naczelny lekarz kliniki psychiatrycznej św. że nie brakuje jej środków. że musiał opowiedzieć Erice Berger o talentach Lisbeth w dziedzinie informatyki .

Mikael Blomkvist ma przecież teorię. nie wiem.Skąd to masz? .. Widział go i nawet to skomentował.przytaknęła Sonja Modig. chodzić po nocy sama bez broni. że Daga Svenssona i Mię Bergman zamordowano w związku z resear-chem. Mikael uśmiechnął się i odłożył spray na biurko. Jest jeszcze taka możliwość.Według Armanskiego Salander świetnie zna się na komputerach. . .odpowiedziała. .Ach tak? .Komputer Daga Svenssona . Wciąż jest kilka luk. . ale nie potrzebuję tego.Raczej nie bardzo. .Jakie z tego wyciągniemy wnioski? . ale czasem naprawdę martwię się o ciebie. BUBLANSKI ZAPUKAŁ w futrynę. .Lepsze to. Trzy zabójstwa zapoczątkowały tyle różnych tropów.zaczął. Ale już się przygotowałem. .Robiłam przecież analizę ostatnich dwudziestu czterech godzin życia Svenssona i Bergman..W porządku. Nie mogę pr>. ale tak właściwie na przykład nadal nie przeszukaliśmy porządnie stanowiska pracy Svenssona w „Millennium".Czy to prawdopodobne? . po zabójstwie.Kupiłam w Stanach w zeszłym roku. . wszedł do pokoju Sonji Modig i usiadł przy jej biurku na krześle dla gości.Też o tym myślałam .Dokładnie.e_ C1eż. Sięgnął do ldeszeni marynarld i wyjął spray Ten sam. a później nie możesz wycofać się ze swoich głupich pomysłów. czy to rozumiesz.Ryzykujesz i zadzierasz nosa. nad którym pracował Svensson. do cholery..Dzięki za troskę. . że Dag Svensson 384 miał jakieś inne stanowisko pracy. . Mikael. Przypadkowe spotkanie. . w kawiarni przy Drottninggatan.Będzie z tego niezłe gówno. jeśli go użyję i przyłapj-mnie na nielegalnym posiadaniu broni. a około czwartej po południu spotkał się z dawnym kolegą ze studiów. .Mógł pójść jeszcze gdzieś i z jakiegoś powodu zostawić tam komputer albo go zapomnieć. że nie za bardzo nadążamy ze śledzeniem ich wszystkich. . Kolega twierdzi. komputera w mieszkaniu nie było. A research powinien być na tym dysku. że Svensson na pewno miał komputer w plecaku.Istnieje też możliwość.Micke. . . że to zabójca zabrał komputer. . którego nie znamy Wcześniej na przykład wynajmował biurko w agencji freelancerów przy S:t Eriksplan. . który znalazł w torebce Lisbeth Salander i od tamtego czasu nosił przy sobie.A około jedenastej wieczorem. niż gdybym musiała pisać twój nekrolog.Jesteśmy trochę do tyłu. . 383 . Za to był w mieście. nalegam.Hm.No . w każdym razie Dag Svensson nie pojawił się tamtego dnia w redakcji „Millennium". .Dobra. Ale mógł oddać go do serwisu albo do naprawy.

że po prostu zaczynał się starzeć. . Będziemy również pytać. . Obecnie koncentrujemy się na mężczyznach w pana grupie wiekowej i o ustalonej pozycji społecznej. by jak najszybciej znaleźć Salander. W końcu Gunnar Bjórck zgodził się przyjąć u siebie pracownika Indigo Badania Rynku.Dzięki. Mikael Przebiegł przez pokój. Wyraziła zdziwienie.Indigo Badania Rynku. . . a w jaki sposób zostałem wybrany? . Zamilkł w pół zdania i zerwał się na równe nogi. przejdzie pan do dalszego etapu. .. że jest na zwolnieniu lekarskim i odpoczywa w domku letniskowym w Smadalaró. . ale wciąż wiemy zdecydowanie za mało na temat motywu. Musimy wysłać do pana jednego z naszych pracowników. jaka to była nazwa.Przeprowadzamy takie badania kilka razy do roku.W prezencie. Jeśli się pan zgodzi... . nazywam się Gunnar Bjórck. że jeszcze nie byliśmy w redakcji..? . Mikael przy telefonie.To najnowszy model Sony Ericsson. że wygrałem komórkę.powiedział Mikael Blomkvist. jak i dlatego. nie dotykaj! . Poinformował.Rozumiem. Numery PESEL wybieraliśmy na chybił trafił. dzień dobry.Eee. Malin Eriksson i Henry Cortez spojrzeli po sobie ze zdumieniem.? 385 . Ze smutkiem stwierdził. Mikael rozmawiał z Malin Eriksson. i zaprezentujemy je panu. Cholera. że to telefon na biurku Daga.Za bardzo koncentrowaliśmy się na tym. by przejrzeć to. PAOLO ROBERTO wylądował na sztokholmskim lotnisku Arlanda o wpół do dwunastej w czwartkowe przedpołudnie. co po nim zostało.. Spędził w Stanach miesiąc na dyskusjach o boksie. Jego .Rozmawiałem dzisiaj rano z Eriką Berger. Siedząc za biurkiem.Niestety nie. Umówili się na spotkanie w piątek rano. Jednak aby go otrzymać. Henry Cortez właśnie położył dłoń na słuchawce. Możemy to załatwić przez telefon? . jakie zdjęcia reklamowe uważa pan za najbardziej atrakcyjne. musi pan wypełnić ankietę. . Zaraz jednak uświadomił sobie. 386 przespał większą część lotu z Nowego Jorku i wyjątkowo dobrze zniósł zmianę strefy czasowej. oglądaniu walk i szukaniu pomysłów do produkcji. intensywnie trenując przynajmniej raz w tygodniu.. odłożywszy słuchawkę. Możesz.Aha. Podał opis dojazdu. Udzielenie odpowiedzi zajmie mniej więcej godzinę. W drzwiach mignął mu Henry Cortez.wrzasnął. co daje możliwość wygrania stu tysięcy koron. Część badania polega na oglądaniu i identyfikacji logo różnych firm. którą zamierzał sprzedać firmie Strix Television.Stój.. i potrząsnął zaciśniętą pięścią. . więc nie Przejął się tym. Robimy badania rynku i szczegółowe analizy dla różnych firm. . że zarzucił zawodowstwo zarówno na skutek delikatnych nacisków ze strony rodziny. że jutro odwiedzimy „Millennium". gdy nagle usłyszał dzwonek telefonu gdzieś w redakcji.YES! . W czym mogę pomóc? .wybuchnął Mikael. BYŁ CZWARTEK.. Mógł tylko utrzymywać formę.W prezencie..Gratuluję . Przyszedł do mnie list z informacją.Umówiłem się z Berger.

POŚCIG ZA LISBETH SALANDER 387 Przeniósł wzrok na kolejną reklamę. że oprócz rękawic nie ma pan w walizce nic więcej. Przemknęła mu myśl. że w ten czy inny sposób będzie do końca życia pracował w sporcie. Sally. jednak nie mógł oprzeć się pokusie. Zatrzymano go przy odprawie celnej i mało brakowało. Zamierzał wcześnie się położyć i choć trochę odespać zarwane noce. Jestem cholernie zmęczony. gdy odkrył nowy dokument o nazwie [MBJ. Wkurzała go. ale chcę wiedzieć. by włączyć iBooka i sprawdzić pocztę. Nie mam ochoty na zga388 dywanki. [Lisbeth. czytał z rosnącym niedowierzaniem. Kliknął. iż nic nie przemyca. od dnia zabójstwa cały czas byłem na nogach. żeby moje przypuszczenie okazało się prawdą. który nazwał [Tajne]. Odpowiedź [Tajne 2] przyszła po minucie. witamy. jeśli faktycznie oszalałaś. Wziął walizkę z taśmy bagażowej. czy dobrze widzi. Od razu przyspieszył mu puls.Paolo. Dag i Mla zamierzali ujawnić . .nazwisko nadal znaczyło bardzo wiele w świecie boksu. Zakładam. UWAGA! PSYCHOPATKA ścigana za POTRÓJNE MORDERSTWO Z wahaniem podszedł do kiosku. ale na wszelki wypadek otworzył folder <LISBETH SALANDER>. [Cześć. to chyba tylko Peter Te-leborian może ci pomóc. Przeszedł do hali przylotów i podążył do wyjścia na szybki pociąg do centrum. żebyś zamordowała Daga i Mię. Mam nadzieję i modlę się. Ale nie wydaje mi się. i został wpuszczony do kraju. Dlaczego musi formułować każdą wiadomość jak rebus? Po chwili utworzył nowy dokument. kto zabił moich przyjaciół. czy to jednak nie efekt zmiany strefy czasowej. Potem znów przeczytał tytuł. Możliwe. kupił wszystkie dzienniki i przysiadłszy w kawiarni. Z początku zastanawiał się. a i on sam zakładał. jeśli to byłam ja?] Odpowiedział dokumentem [Tajne 3]./M] Czekał przy komputerze. by został skierowany do kontroli. [Co zrobisz.] Mikael ze zdumieniem rozważał tajemniczą wiadomość. O co jej chodziło? Jakie tamto śledztwo? Nie rozumiał. dlaczego nie podał informacji w sprawie tamtego śledztwa. wpatrując się w twarz Lisbeth Salander na wywieszonych reklamach popołudniówek. W CZWARTEK MIKAEL BLOMKVIST wrócił do swojego mieszkania przy Bellmansgatan około jedenastej wieczorem zmęczony i przybity. Arlanda Express. lecz nagle stanął jak wryty. do czego zmierza. [Przez prokuratora E idzie przeciek do mediów. Paolo Roberto zapewnił. że masz wszystko gdzieś albo nie rozumiesz powagi sytuacji. Lecz jeden z celników wykazał się przytomnością i rozpoznał go. Nie przyszło nic szczególnie interesującego. Zapytaj go.

szacunku i zaufaniu. 390 _ Muszę chyba prosić. możesz na mnie liczyć. a to moja koleżanka. w dodatku emerytowanym policjantem. . Napisał [Tajne 5]. Mimmi wskazała kciukiem w stronę Hansa Faste. Nie jestem twoim wrogiem.powiedział sąsiad.odpowiedziała Mimmi. że przyjaźń opiera się na dwóch sprawach . że Mikael stracił już nadzieję. Zaparkował tam ledwie dwie minuty po zakończeniu rozmowy. co zostało napisane. Ale nie mam żadnego punktu zaczepienia. gdy zadzwoniła jego komórka. co się stało z miliardami Wennerstróma. . Jestem komisarz Jan Bublanski. rzuciła więc torbę na podłogę i przygotowała się do demonstracji tajskiego boksu. który wpatrywał się w nią intensywnie. gdy dobiegł ją odgłos kroków na schodach. Odwróciwszy się. by poszła pani ze mną na Kungs-holmen . Ku jej zdziwieniu wyciągnął legitymację policyjną.Gdzie się pani podziewała przez ostatni tydzień? . wykonał niedozwolony skręt w Helene-borgsgatan tuż przed samym mostem i przez Hógalidsgatan dotarł na Lundagatan. oznaczało. Zaufaj mi.Aha. .informacje na temat seks-handlu.] Mikael odetchnął. gdyby zaszła taka trzeba.zapytał mężczyzna. Powiedziałem. że to prze-myśli. Ale po niemal godzinie ni stąd ni zowąd na ekranie zmaterializował się dokument [Tajne 4]. że mogło to w jakiś sposób stanowić motyw zabójstwa.O co chodzi? . Wysunąłem hipotezę. zobaczyła wysportowanego i potężnie zbudowanego mężczyznę. Mijając wiatę przystanku.] ZMIERZAJĄCY DO PRACY w piątkowy poranek komisarz Hans Faste był akurat na Langgatan przy moście Vasterbron.powiedział. BUBLANSKI I MODIG ujrzeli dość zirytowaną Miriam Wu. ale mamy sporo pytań wymagających odpowiedzi. Nawet jeśli mnie nie lubisz. naprawdę możesz mi ufać. Co się stało? Włamanie? Faste utkwił w niej wzrok. 389 Miała to przemyśleć. by stale obserwować mieszkanie przy Lundagatan. [Dobra. przebiegł przez ulicę i wszedł do oficyny w podwórzu posesji. Nawet tego. . iż przynajmniej zastanowi się. Sonja Modig. Stwierdzenie. Poczekam. ale rozmawialiśmy kiedyś o przyjaźni. .Nie było mnie. Przykro mi. A dlaczego? Tamten nie był zbyt rozmowny. Nikomu nie zdradziłem twoich tajemnic. Nagle zobaczył mały promyk nadziei. że musieliśmy panią tu sprowadzić w taki sposób. dlatego śledczy umówili się z sąsiadem. Faste nie mógł znaleźć się w dogodniejszym miejscu. kładąc rękę na jej ramieniu. Ale nie zwlekaj zbyt długo.Miriam Wu? . czy w ogóle chce z nim rozmawiać. [Przemyślę to. co między nami poszło nie tak. Miriam Wu wciąż jeszcze stała przy drzwiach mieszkania. który zgodził się je przypilnować. gapiąc się na wykręcony zamek i ponaklejane taśmy. Policja nie posiadała środków. Wyglądał groźnie. Komunikowała się z nim po raz pierwszy odkąd zniknęła z jego życia. zmierzającą w asyście Hansa Faste do pokoju przesłuchań. . Odpowiedź znaczyła dokładnie to. _ Proszę usiąść.Tak . Nie wiem.Chineczka właśnie weszła do budynku . /M] Odpowiedź nie przychodziła tak długo.

.Naprawdę skądś pana znam.Dopiero co wysiadłam z pociągu i przyjechałam me-trem do domu.I nie widziała pani reklam dzisiejszych popołudniówek ar>i żadnych szwedzkich gazet? .Nic poważnego. Miriam Wu omal nie padła z wrażenia.powiedział Mikael. . Bjórk usiadł naprzeciw niego.Nie. . Bublanski aż uniósł brwi.Szukaliśmy pani ponad tydzień.Owszem. Spotkaliśmy się wcześniej? -zapytał.Wygląda pan znajomo. Napije się pan kawy? . . że nie czytała pani w ogóle gazet w zeszłym tygodniu? Przebywała pani za granicą? Miriam Wu miała mętlik w głowie i zaczynała czuć się niepewnie.powiedział. 391 Posterunkowy Bubbla zastanowi! się. . -Nie.Może widział mnie pan w gazetach.Nie. Dziś rano na reklamach pierwszych stron gazet nie było ani słowa o Lisbeth Salander. w odwiedzinach u rodziców.Bez problemu. czekam na zabieg. Właśnie przyjechałam z dworca centralnego.Wracam do domu i zastaję wyłamany zamek w drzwiach i policyjną taśmę na futrynie. Bublanski i Modig posłali mu ostre spojrzenia.odpowiedział Mikael. .Proszę wejść. możemy posiedzieć w kuchni. nie czytałam w ogóle gazet.Nie lubię latać. Gunnar Bjórck wyglądał tak jak na paszportowym zdjęciu z materiałów Daga Svenssona.Dyskopatia. . usiadł na krześle. Może pani wyjaśnić. a napakowany samiec sprowadza mnie tutaj. że ów „domek" to nowoczesna całoroczna willa z widokiem na wody Jungfrufjarden.Jechała pani pociągiem? . stwierdził.Dzień dobry . Wstał. mam nadzieję. .zapytał Hans Faste. dziękuję . znalazł pan. . MIKAEL BLOMKYIST podążał za opisem dojazdu do domku w Smadalaró.Mikael Blomkvist. Podszedł żwirową ścieżką i zadzwonił do drzwi.Mógłby pan powtórzyć nazwisko? . .Jestem na zwolnieniu .Nie lubi pani samców? . Zaparkowawszy. . otworzył torbę i wyjął z niej teczkę. Byłam dwa tygodnie w Paryżu.. ale nieco utykał. wyszedł z pokoju i po minucie wrócił z wielkanocnym wydaniem dziennika „Aftonbladet" z paszportowym zdjęciem Lisbeth Salander na całą pierwszą stronę. . gdzie pani była? . otrzymanym od sześćdziesięciodwuletniego Gunnara Bjórcka. mogę. . Mogę otrzymać jakieś wyjaśnienie? .Aha. .Dobrze. 392 .Czy mam rozumieć. to nie pańska sprawa. Zdumiona Miriam Wu utkwiła w nim wzrok. . Jestem dziennikarzem i pracuję w magazynie „Millennium". Gunnar Bjórck wyglądał zdrowo. . Ale nie mam ochoty i o ile wiem. .

Nie wiedziałem. twierdzi pani. ale nie na temat i celowo unikała odpowiedzi na jedyne znaczące pytanie. . że Salander została ubezwłasnowolniona. gdy się z panią skontaktuje.„Millennium".Nie rozumiem. Rozstały się . _ Tylko wyjątkowo. Po chwili zapaliła mu się lampka. I chce pani. Za to mogła potwierdzić. BUBLANSKI POPATRZYŁ z powątpiewaniem na Miriam Wu wpatrującą się w niego w osłupieniu. Niech pan na to spojrzy jak na badania rynkowe. jednak zdołał wysiedzieć cicho. nawet w najmniejszym stopniu 393 nie rozjaśniało sytuacji.Nie? To jest Lidia Komarova. co to oznacza. jaki wybrałam styl życia 1 z kim uprawiam seks. I wreszcie. . szesnaście lat. Odpowiadała jasno. że Bublanski wie-rzył Miriam Wu. która wyraźnie zachowywała się arogancko i cały czas mówiła. ukrywa się ta przeklęta kurwa Salander? Jednak Miriam Wu nie wiedziała. Wreszcie jakiś przełom. czym się zajmuje. co od niej usłyszał. gdzie przebywa Salander. ale nie wie pani. która z nich podobała się panu najbardziej. . całowały się. Bublanski westchnął. Nigdy nie słyszała o Milton Security. Kalle Blomkvist. Jedno z nich zostało ściągnięte ze strony pornograficznej w Internecie. Uprawia pani z nią seks od czasu do czasu. Korzystał pan z ich usług seksualnych i zastanawiam się. z Tallina. a jej życiorys zawierał szczegółowe opinie psychiatryczne. Ma dwadzieścia pięć lat. Nie miała pojęcia o tym. w co pan uwierzy. ani nikogo innego. że robicie badania rynku. jak zarabia na utrzymanie. nie powinno obchodzić ani pana. Obok . żebym w to uwierzył? . Dwa pozostałe to powiększone zdjęcia paszportowe. Jednak wciąż jeszcze nie rozumiał. Nigdy nie słyszała o Dagu Svenssonie ani Mii Bergman. że zna Lisbeth Salander od przeszło trzech lat. Hans Faste przyglądał się przesłuchaniu Miriam Wu z rosnącą irytacją. że jako nastolatka była przymusowo zamykana w zakładzie. że w końcu odnalazła się Miriam Wu. że Bublanski zbyt niemrawo poczyna sobie z Chineczką. a sama przeprowadziła się gdzie indziej. że Bublanski i Modig wyciągnęli ten sam wniosek. jednoznacznie i bez wahania. a to. Jed-nak to.Gówno mnie obchodzi. z Mińska.Gunnar Bjórck sprawiał wrażenie speszonego. znana jako Jo-jo z Tajlandii. Nie wiedziała też. Jelena Barasowa. a więc nie mogła odpowiedzieć na żadne istotne pytanie. Z ulgą przyjął rano wiadomość. żeby spojrzał pan na trzy fotografie i zdecydował. Chciałbym. Nie popełniłam żadnego przestępstwa. Uważał. Mikael położył na stole wydruki zdjęć trzech dziewczyn. iż tego rodzaju dziwaczna historia nie mogła być niczym innym jak tylko prawdą.Podsumowując. Za darmo przepisała na panią tej wiosny swoje mieszkanie. Afera Wennerstroma. dziewiętnaście lat. gdzie ona mieszka.Myang So Chin. która modelka podoba się panu najbardziej. Potrafiła podać miejsce i czas spotkań z Salander oraz tak szczegółowy opis przebiegu przeprowadzki do mieszkania na Lundagatan. że ona i Lisbeth Salander siedziały w restauracji Kvarnen. do wszystkich diabłów. . A mianowicie: gdzie. Problem polegał na tym. Gunnar Bjórck nagle zbladł jak ściana. a potem poszły do mieszkania przy Lundagatan. Tak naprawdę jej wersja brzmiała bardzo dziwnie. czym się zajmuje.

którego Bjórck był aktywnym członkiem od dwudziestu ośmiu lat. ale nie zamierzał iść na pogrzeb.Dlaczego? Nie może pan okazać zrozumienia? Jestem chory. Zamierzał odszukać Jerkera Holmberga i poprosić go 0 wykonanie badań technicznych w samochodzie.Wie pan. Nadszedł czas zakończyć spotkanie. jednak powoli kończyły mu się pytania. Mikaela zastanowił ów zbieg okoliczności.gdy Mikael pokazał mu część dokumentacji gniew. groźby. Bjórck okazał się ważr\y w związku z istotnym szczegółem. ani Ze statystycznego punktu widzenia dziwny. 394 _ Możesz poprowadzić dalej przesłuchanie?-powiedział. . 395 że sam powierzchownie zna pewnego dziennikarza. że Bjórck nie miał absolutnie nic wspólnego z zabójstwami w Enske-de. Poza krótką wizytą. nie widziała się z Lisbeth od tamtego wieczora w Kvarnen. . nie widział Bjurmana od wielu miesięcy. Mianowicie znał osobiście adwokata Bjurmana. która stała zaparkowana przed budynkiem na Lundagatan Komisarz wstał i popatrzył na Sonję Modig.Salander nie ma samochodu. któr pojawił się w tych materiałach.zapytał Bublanski. próby przekupstwa i wreszcie błaganie. iż znał kogoś. . że wykorzystuje pan zrozumienie jako argument na swoją korzyść. Miriam Wu wyjaśniła. później . . Najpierw zaprzeczenie. Wyraził żal. Kilka dni później Miriam Wu pojechała pociągiem do Paryża i zupełnie przegapiła artykuły w szwedzkiej prasie. . iż wkrótce zostanie ujawniony . Bjórck przeszedł wszystkie spodziewane etapy. Bjurman musiał znać setki osób w związku ze swoim zawodem i członkostwem w różnych organizacjach. Spotkali się w Policyjnym Klubie Strzeleckim.Ciekawe. kto figurował w materiałach Daga Svenssona. zniszczycie moje życie? -powiedział w końcu Bjórck. O ile dobrze pamiętał. . że Lisbeth kupiła bordową hondę. że publikując to. PRZEBYWAJĄCY NA UWOLNIENIU lekarskim Gunnar Bjórck pełnił w służbach specjalnych funkcję zastępcy dyrektora wydziału do spraw obcokrajowców. po czym wyszedł z pokoju. Mikael zignorował wszystkie te wybuchy. Bjórck nie wiedział nawet. że Bjurman został zamordowany przez ową psychopatkę.Kluczyki? . Teraz siedział blady jak widmo w kuchni z pięknym widokiem na wody Jung-frufjarden. . Mikael odkrył. Nie. W owej chwili był już przekonany o tym.wcześnie następnego ranka. nie był ani nieprawdopodobny. Ponieważ Dag Svensson nie zdążył przeprowadzić z nim konfrontacji.z nazwiska i ze zdjęciem w demaskatorskim reportażu o klientach seksbiznesu. .A jednak pan to zrobi.Wiem. Fakt. by oddać kluczyki do samochodu. Przez pewien czas razem z Bjurmanem zasiadał nawet w zarządzie. ale w wolnym czasie spotkali się kilka razy i umówili na kolację. Nie była to jakaś bliska znajomość.Oczywiście. Mikael cierpliwie patrzył na niego wzrokiem bez wyrazu. . Musiał też pobyć trochę w samotności i pozbierać myśli. ostatni raz spotkali się pod koniec zeszłego lata na piwie w ogródku restauracyjnym.

że jest na tyle pozbawiony skrupułów. a nie wykorzystywać tę informację.. Wyglądało. Po chwili jego oczy rozszerzyły się. iż może grać na dwa fronty i dogadać się z Bjórckiem.. którymi zajmował się Dag Svensson.Jest na liście osób. W końcu wziął z parapetu paczkę papierosów. I gdzie wtedy było pańskie „ludzkie traktowanie"? Wstał. gdy Mikael wszedł do jego domu.odezwał się. . zatrzymał się jednak i odwrócił do Bjórcka. jakby doznał ciężkiego szoku. . Czego pan szuka? Mikael zawahał się sekundę. a zrobił pan to samo kilku młodym dziewczynom.Traktowanie innych po ludzku nic nie kosztuje. a ile to jest dla pana warte? . że zamierzam mu zniszczyć życie. W jego głowie kotłowały się myśli i uczucia. kto to jest? .Ponieważ się nim interesuję .Tego nie powiedziałem. Nie zamierzał targować się z Bjórckiem . Biadoli pan.powiedział Mikael. Wciąż jeszcze był na tyle oszołomiony. wobec których dopuścił się pan przestępstwa.Czy wiem coś o Zali.odezwał się Bjórck. zebrał dokumenty i schował je do torby. Nazwisko Zala nic mu nie mówiło. żeby "^targować coś dla siebie..Nie słyszałem tego nazwiska od dawna ..Słyszał pan o człowieku. Tak więc Bjórck mógł sobie mieć 397 i nadzieję. . którego nazywają Zala? . Zdał sobie jednak sprawę. Możemy udokumentować trzy takie przypadki. Nie miał wyrzutów sumienia. Po wydarzeniach w He-destad postanowił nigdy więcej nie targować się o materiał do publikacji. Skąd. .Więc wie pan.Ile co jest dla mnie warte? -Jeśli doprowadzę pana do Zali.cokolwiek się zdarzy i tak go zdemaskuje. Mikael Blomkvist może wiedzieć cokolwiek o Zalachence? . .Zależy. Bjórck zastanowił się. Mógłby pan mnie pominąć w tym reportażu? Mikael usiadł powoli na krześle..Ile to dla pana warte? . że zdoła z tego wybrnąć. który popełnił przestępstwo. Mikael sięgnął do kieszeni marynarki i uruchomił dyktafon. . To pierwszy papieros od chwili. To policjant. Bjórk gapił się na niego. . W kuchni zaległa gęsta cisza. Poszedł w stronę drzwi. jego obowiązkiem było zareagować. Bjurman! Czyżby? 396 Mikael zauważył tę zmianę i cofnął się o krok w stronę stołu. że ledwie słyszał słowa Mikaela.Niech pan mówi .spytał. co pan wie. . wstając od stołu . ile innych dziewczyn pan wykorzystał. Mikael niemal widział trybiki pracujące w głowie Bjórcka. Skoro znal nazwisko ewentualnego mordercy. jeśli dostarczy danych o innym przestępcy.powiedział wreszcie Bjórck. . Kto wie.Dlaczego pyta pan o Zalę? . Zala! To niemożliwe.I tu ma pan rację. .Sam znajdę drogę do wyjścia. do cholery. który zdążył już wyłączyć.

. Ta pieprzona suka wije się jak piskorz. .Wygląda na to.Tak się na nią napaliłaś. W tej samej sekundzie pożałowała. Sonja Modig już miała za nim zawołać i przeprosić. W końcu Sonja Modig spojrzała na Miriam Wu. Była mocno zdziwiona. że dzięki Bogu nikt inny tego nie widział. kurde. To. co o nim sądzi. Odpowiadam: gówno to pana obchodzi. inteligentną kobietę.. wyszedł za Modig na korytarz. rozwiedziony. Tyle mogę powiedzieć. Poszukaj Curta Svenssona. Ta obróciła się na pięcie i stanęła tak. Następnie wzięła dwie kawy z automatu i wróciła na przesłuchanie. mogę zamienić z tobą słowo? Miriam Wu uśmiechnęła się słodko. że chcesz ją sama przesłuchać? Zanim Sonja Modig zdołała się opanować. albo zajmij się czymkolwiek.Przepraszam. 398 _ No i co.A więc znalazł pan w mojej komodzie sztucznego kutasa. Odczekała minutę. ale nie dała po sobie poznać.Przesłuchanie Miriam Wu zostaje przerwane o jedenastej dwanaście. To chyba jedno z najgorzej przeprowadzonych przesłuchań w historii policji. . Rozejrzawszy się po korytarzu. .SONJA MODIG była wściekła na Hansa Faste. Potem tylko wyszczerzył zęby. .Miriam.. Nigdy nie lubiła Faste i jego stylu macho.Czy wybór porównania to jakaś freudowska symbolika? -Co? _ Nieważne. . relikt.A tobie o co. . Równie oczywiste było. stwierdziła. Faste wyglądał. . . ale postanowiła się nie odzywać. Dzisiaj owa kompetencja gdzieś przepadła. Bez wątpienia Faste czuł się sprowokowany przez piękną. jej dłoń wymierzyła Hansowi Faste policzek. przełożył kurtkę przez ramię i poszedł sobie. gdy Bublanski wyszedł z pokoju. Sonja Modig podniosła rękę. gdy Faste posiał jej wściekłe spojrzenie i ociągając się. ale uważała go za kompetentnego policjanta. a Faste ignorował gniewne spojrzenia. dalsze przesłuchanie Miriam Wu przestało mieć sens. że fajnie się z nim pracuje. czy używam go. Niech zgadnę.powiedział. Ale trzymaj się z daleka od tego przesłuchania. byłaby pani tak uprzejma i została tu jeszcze chwilę? Faste. . Wyłączyła dyktafon.Pytał pan. a przy kawie opowiada dowcipy o pedziach.Bublanski kazał mi kontynuować przesłuchanie Miriam Wu. zagrajcie sobie w kółko i krzyżyk albo idź postrzelać w klubie.Sabotujesz moje przesłuchanie. by się uspokoić. pieprząc się z Lisbeth Salan-der. ale było już za późno. . . Chwilę siedziały razem w milczeniu. jakie mu posyłała. do cholery. Od chwili. że Miriam Wu domyślała się powodu jego irytacji i bezlitośnie ją podsycała. jakby miał zaraz wybuchnąć. .Zamknij się i odpowiadaj na pytania . w dodatku lesbijkę. hetero. gówno nam daje. że jej twarz znalazła się dwa centymetry od twarzy komisarza.To. chodzi? . I jakie miał pan wtedy fantazje? Miriam Wu uśmiechnęła się zawadiacko. co ty robisz. Hans Faste najpierw wyglądał na zdziwionego.

Nie wierzy pani. . Niech pani pyta. kiedy będę chciała? .odezwał się Bublanski. Bublanski machnął ręką. A co. też nie jest do końca przekonany o jej winie.A nietechnicznie? . . usiadł i przysłuchiwał się w milczeniu. Miriam Wu rozważyła jej słowa. . jeśli pani się myli? Sama pani mówi. Wreszcie Modig spojrzała na Bublanskiego i zapytała. ale chyba nie jest najodpowiedniejszą osobą do przesłuchiwania młodej kobiety . Wyłączyła dyktafon. . że za wszelką cenę musimy ją znaleźć. Nie wierzę. Jeśli mnie zdenerwują te pytania. Rozdział 20 Piątek 1 kwietnia . Lecz musimy ją odnaleźć.A pani jest inna? . Usiłujemy rozwiązać sprawę strasznego podwójnego morderstwa w Enskede i drugiego równie strasznego przy 399 Odenplan. . .powiedziała Sonja Modig bezbarwnym głosem.. że kogoś zamordowała.To idiota .Był rozkojarzony . Potrząsnął głową. -Aha. . czy ma jeszcze jakieś pytania. . Rozważamy możliwość. Miriam Wu wyglądała na zdumioną.Komisarz Faste naprawdę ma wiele zasług. Jest godzina 13. Jesteśmy zmęczeni i zdenerwowani.Przeprosiny przyjęte. Rozumie pani.Uznaję więc przesłuchanie Miriam Wu za zakończone. że mój szef. . Spojrzał na Miriam Wu. .dodała Miriam Wu. co mam myśleć. ale rozmawiała dalej z Sonją. że niewiele o niej wie. że miała wspólnika albo że w jakiś inny sposób została w to wmieszana. że ona jest niewinna.Dobra. my wszyscy od dziesięciu dni jesteśmy niemal cały czas na nogach.Jestem zatrzymana? -Nie.Technicznie rzecz biorąc. .Znam Lisbeth.niedziela 3 kwietnia MIRIAM WU SPĘDZIŁA GODZINĘ z Sonją Modig. Mamy wyniki badań technicznych i wysłaliśmy za nią krajowy list gończy. .Mogę stąd wyjść. doszło do jakichś problemów z komisarzem Faste . ja.powiedział Bublanski i popatrzył Miriam Wu w oczy. ..Nie powinienem był powierzać mu tego zadania. nie będę odpowiadać.Więc niech pani pomoże nam ustalić prawdę.W naszych oczach pozostanie pani znakiem zapytania. . Myśli pani. czy nie chce uwierzyć? Miriam.. Ja też byłam na początku wobec pana dość niemiła. . Sonja Modig znów włączyła dyktafon. Mogę jednak powiedzieć. komisarz Bublanski.Nie wiem.Jak rozumiem. Miriam Wu skinęła mu grzecznie głową. Pod koniec przesłuchania do pokoju wszedł Bublanski.09. zanim zrobi krzywdę jeszcze komuś albo może i sobie. Przepraszam.Miriam. Pani partnerka jest w obu przypadkach powiązana z miejscem zbrodni.W każdym razie nie jestem homofobem... . . nie wysyłamy listów gończych bez powodu. tak.

Czasem bazgrze sobie wzory matematyczne. czy Lisbeth Salander ma sadystyczne skłonności? Jak by ją pani opisała? . Dlatego chcę.Im więcej słyszę o Lisbeth Salander. nie da się pogodzić z treścią dokumentów opield społecznej i opinii biegłych sądowych. .zapytał Bublanski po chwili. żebyśmy odrobinę poszerzyli nasze poszuldwania i zastanowili się nad innymi . nie ma nic wspólnego z sadyzmem.Hobby? . -Aha.Mogę panią jeszcze o coś zapytać. tym bardziej mnie zadziwia. Uprawia ze mną seks.Opieka społeczna sporządziła notatkę. które obecnie ją znają. .. że pracowała dla Milton Security.Czy była kiedykolwiek brutalna wobec pani? . Najczystsza algebra. gdy Lisbeth Salander miała osiemnaście lat. Jest w najwyższym stopniu podejrzana . . ale wcale mnie nie dziwi. . że pan to wszystko źle zrozumiał. 401 . po czym wyjaśnił. gdy zatrzymano siedemnastoletnią Salander w Tantolunden w towarzystwie starszego mężczyzny. Miriam Wu uśmiechnęła się słodko. Ani Armanski. sugeruje. Prawdopodobnie jest biseksualna.Z czego się utrzymuje? . które ją znają. by odnaleźć Lisbeth Salander.Bzdura.Jest lesbijką? 402 _ Nie. że umie czytać i pisać. że jest lesbijką. .Może pani odpowiedzieć zupełnie szczerze? . przemocą czy brutalnością.A to. ale to nie znaczy. To zabawa. . . Lisbeth prawdopodobnie jest mądrzejsza niż ja i pan razem wzięci. Nie sądzę nawet. czym się zajmuje. .Takie ma hobby. Bublanski i Modig milczeli. co oznaczają te symbole.Matematyce? . Nie mam pojęcia o takiej matematyce. REZULTATEM POPOŁUDNIOWEGO zebrania o trzeciej była pierwsza poważna kłótnia w czasieie trwania tego śledztwa. żeby sama wiedziała. Czasem używamy kajdanek. iż widzi potrzebę rozszerzenia poszukiwań.Myślę. ani Blomkvist czy teraz Miriam Wu nie uważają jej za psychopatyczną morderczynię.. To raczej ja jestem stroną dominującą w naszych zabawach. .Owszem. .Nie. . że używacie kajdanek. Nawet nie wiem. Bublanski podsumował sytuację. tak na koniec? Nieoficjalnie. że utrzymywała się z prostytucji. ale to taka gra. Informacji uzyskanych od osób. .Od pierwszego dnia całą energię koncentrowaliśmy na tym.Nie wiem. .Lisbeth Salander czyta i pisze znacznie lepiej niż ja.Proszę bardzo.Nie skończyła szkoły i nie ma nawet świadectwa z podstawówki. .i to w oparciu o mocne dowody -jednak nasze wyobrażenie o niej nieustannie wywołuje zdecydowany sprzeciw ze strony osób.To jakieś równania.Opinia psychiatryczna wystawiona w czasie. Sugerowano. .. że jest opóźniona umysłowo i upośledzona. . Nie wiem. jakiej jest orientacji. Bublanski westchnął. które potwierdzałoby.Lisbeth kurwą? Gówno prawda.

a sugerowanie innego sprawcy wydaje się czystą teorią spiskową.A co ja mam robić? .zapytał Ekstróm. gdy padły strzały. To oznacza. . Jakieś pytania? Nikt nie miał pytań. co przegapiliśmy. ponieważ był najmłodszy w tym gronie i chyba najbardziej skłonny do myślenia bez uprzedzeń. Jest piątkowe popołudnie. . Wykorzystaj weekend. . co robimy.Dobra.zapytał Jerker Holmberg. Na koniec prokurator Ekstróm podniósł rękę. iż wiele osób w niej opisanych miałoby motyw. czy czegoś nie przegapiliśmy. . . by zabić. Może ma jeszcze jakieś informacje i nie chcę. To nasz priorytet. . że w sprawę zamieszanych jest więcej osób? Czy mimo wszystko może to się wiązać z książką Daga Svenssona o sekshandlu? Blomkvist nie myli się. W dyskusji Bublanski uzyskał wsparcie jedynie ze strony Sonji Modig. ale nie ma żadnych śladów wskazujących na kogokolwiek innego. że nie. że Salander miała pomocnika albo tylko była na miejscu. 403 . że odnalazła się Miriam \yu. Curt Svensson i Jerker Holmberg zdobyli się tylko na pojedyncze uwagi. jakie uzyskaliśmy do tej pory i spróbujcie znaleźć coś. oczywiście. . Nie rozpowiadamy.Skoncentruj się na osobie adwokata Bjurmana. Curt Svensson i Bohman dalej zajmujecie się poszukiwaniem Lisbeth Salander. Bublanski wybrał Erikssona. Faste. że zespół ma pracować według planu Bublanskiego. . a ja mam wolne w sobotę i niedzielę.zapytał zdumiony Niklas Eriksson. Stali na korytarzu pod salą konferencyjną.Zawsze przecież możemy zająć się policyjnym tropem sugerowanym przez Blomkvista . . Przejrzyjcie wszystkie dane. żebyśmy spojrzeli na to z innej perspektywy.Chcę. decyduj. . żeby dwie osoby poszukały innych sprawców. Zajmą się tym Sonja i Niklas. .powiedział Nildas Eriksson.Ale najpierw muszę porozmawiać z Bublanskim. że powinniśmy znów uciąć sobie pogawędkę z Mikaelem Blomkvistem odpowiedziała. _ NO WIĘC .Myślę. Czy istnieje możliwość. Sprawdź. mówiąc.Będziesz pracował z Modig.sprawcami oraz możliwością.Nie.Bublanski.Ja? . żeby media rzuciły się na nią. że zaczniemy dopiero w poniedziałek. Jeszcze raz zbadaj jego mieszkanie. Mamy jej odciski palców. . Ale jak dotąd bezskutecznie szukaliśmy motywu. spoglądając na Sonję Modig. prokurator Ekstróm potwierdził. że najprostsze wyjaśnienie zazwyczaj )est słuszne. Chcę. Niklas Eriksson z Milton Security całą dyskusję przesiedział w zupełnym milczeniu. żeby przejrzeć materiał. że mimo wszystko nie chcesz wyłączyć Lisbeth Salander ze śledztwa. że Salander nie zrobiła tego sama. rozumiem. 404 . . ty.powiedział kwaśno Hans Faste. Sugestia Bublanskiego wywołała gorącą dyskusję i ostry sprzeciw Hansa Faste i Sonny'ego Bohmana z Milton Security Obaj twierdzili.To ty jesteś policjantem.Możliwe.Co chcesz zrobić? .

Przez cały tydzień spodziewał się. Nildas Eriksson zamyślił się.Jednak byłbym wdzięczny gdybyś nie rzucała się na współpracowników. przy odrobinie szczęścia mogłoby się nawet zdarzyć.Powiedział.Bohman i Eriksson mieli iune zadania poza udzielaniem bezpłatnego wsparcia policji406 Armanski zastanawiał się chwilę. teraz Bublanski zaczął brać pod uwagę innych sprawców. Jednak Salander wciąż przebywała na wolności. Siedział u niej pod pantoflem. że coś się wydarzyło. To wystarczy. NIKLAS ERIKSSON zatrzymał się przy dworcu głównym i wypił kawę w kawiarni George. . Idź do domu i zrób sobie wolne w poniedziałek zabierzemy się za to ze zdwojoną siłą. . w dodatku bez krzty fantazji . . I jakby tego było mało. . Sonja Modig zajrzała do Bublanskiego w chwili. że się na niego rzuciłaś. że lada chwila Lisbeth Salander zostanie schwytana. . Zrozumiałem. czy posterunkowego Bubblę coś łączy z tą pieprzoną suką. by firma przemyślała swoje zaangażowanie w sprawę . że zostałaś przez niego sprowokowana. . Spośród biorących udział w śledztwie tylko Faste miał jaja i nie bał się powiedzieć. Beznadziejne było już to.Usiądź. Nie zdążyłam dzisiaj sprawdzić biurka Daga Svenssona w „Millennium".Hans Faste ma problem z silnymi kobietami. bo mam na nią ochotę. Jeśli nie będzie rezultatów.Twierdził. po czym zdecydował.To się nie powtórzy. Ale to się kwalifikuje jako molestowanie. że jakiś nadgorliwy policjant ją zastrzeli. Chcesz to zgłosić? . projekt zostanie przerwany. . żeby o tym wspomniał. .Tak było. Tygodniowe poszukiwania nie przyniosły rezultatu i Armanski był tym przygnębiony Fraklund zaproponował.Zauważyłam. 405 . Co było miłą fantazją. że chcę zostać sam na sam z Miriam Wu.Tak się wkurzyłam na Faste.Pożegnali się. . że straciłam panowanie nad sobą. . To ona najmocniej podważała trop Salander w śledztwie i prawdopodobnie podsycała w Bublanskim wątpliwości. gdy wychodził stamtąd prokurator Ekstróm.Dałam mu w twarz. Gdyby stawiała opór. . ze Bohman i Eriksson popracują jeszcze tydzień. .w całym Milton Security nie dałoby się znaleźć nudniejszego faceta.Dziękuję. Oceniam.a teraz jeszcze miał nad sobą Sonję Modig. . ~ A ty jesteś silną kobietą i bardzo dobrą policjantką. Czuł przygnębienie. co o tym wszystkim sądzi.Dobra. .I tak jesteśmy do tyłu. że pracował jako podwładny Sonny'ego Bohmana .Nie wydaje mi się. To dlatego wtedy wszedłem i przeprosiłem. Wydarzenia przybrały niepomyślny obrót.Na chwilkę. Nie zdziwiłby się. Rano on i Bohman odbyli w Milton Security krótkie spotkanie z Armanskim i Fraklundem. Zastanawiał się.

Eriksson przywitał się. że kłamie jak jasna cholera.Jeśli chcesz dostać ode mnie informacje. Scala.Obecnie . tak masz skonstruować tekst. że nawet nie słyszała o mord stwach.No.Zeby odsunąć podejrzenie ode mnie. . no. zgodnie z oczekiwaniem.Dobra.zbył go Eriksson. przyjaciółka Salander.Myślę. . Pozostawało pytanie. . że ma informacje na temat zabójstw w Enskede. pieprznięte dziewczę? .o. . czuł się przybity i oszołomiony. . Paolo Roberto był jednym z ostatnich czytelników. po czym powiedział.Żartujesz? . Główną cechą Tony'ego Scali była tusza. połknął haczyk. ale ta chińska suka pejczami też się pewnie zabawiała. Lisbeth Salander miałaby zabić trzy osoby.Miriam Wu. zamówił hamburgera i usiadł w kącie.Aha. że to ja jestem odpowiedzialny za przeciek. Ogromna tusza. To co masz? . Laska uprawiała seks sadomaso z tą Salander. Spędził popołudnie. Wierzysz w jej wersję? .A jak! Gdzie się podziewała? . Niklas Eriksson miał przed sobą siedem dni. To wątłe. .Ale to jednak news. Wyjaśnił. . w jaki sposób nagle znalazł się w samym centrum najintensywniejszego od wielu lat śledztwa.Dobra. . No dobra. wypuścili j. Ta zameldowana przy Lundagatan? Co to Przepadła bez wieści? 407 . Ona coś wie. Nasza rola polega jedynie na konsultacjach.Przyznała się na przesłuchaniu. zanim straci dostęp do śledztwa. -Aha.A dlaczego? . trzy godziny temu.powiedział Tony Scala.Za granicą. czy powinien coś z tym zrobić. a jeśli pojawi się nazwa firmy. za co się zabrać najpierw.Właśnie odnalazła się ta lesbijka. A na Lundagatan znaleźliśmy kajdanki. by sugerował.A skąd wiesz takie rzeczy? . .Innymi słowy. . . . nie. no. .Tony jako freelancer pisywał bzdury dla jakiegoś magazynu dla mężczyzn.Dawaj. musisz zrobić dwie rzeczy. W dodatku był głodny. którego spotkał wcześniej przy kilku okazjach . skórzane ciuchy. . że Salander pracowała dla Milton. Była dzisiaj przesłuchiwana.Sprzątanie i takie tam . to było kłamstwo. A jeśli tak. Umówili się za godzinę w kawiarni Aveny na Kungsgatan. GDY ZAMYKANO BIBLIOTEKĘ. Poszedł do McDonaldsa.Ale sprawdź jej przeszłość. Po prostu nie mógł w to uwierzyć.Po drugie. Twierdzi. Wyszedłszy na Sveavagen. ponieważ sprawa mogła zaowocować tekstem dla bardziej poczytnej gazety. nie wolno ci wymienić w tekście Milton Security. Z tymi pejczami trochę przesadził.To żaden news. pejcze i cały ten kram. Przyda się? . .Podejrzewacie ją o coś? .Po pierwsze. ktoś może zacząć podejrzewać. Po chwili wziął komórkę i zadzwonił do Tony'ego Scali.nie. Nie był pewien. . ze kobieta jest źródłem przecieku. to co? . czytając każdą najmniejszą wzmiankę o pościgu za Lisbeth Salander.

który błysnął jej fleszem w twarz. Mogłabyś odpowiedzieć na kilka pytań? Był z nim fotograf. Szafki. lecz potrafiła być też zimna jak ryba. gdzie przebywa? Miriam Wu zamknęła drzwi na klucz. Nowością było jednak. a on sam. Miriam. że ten łajdak nie zaprzeczał. Lisbeth. Lisbeth. Ostatni to emerytowany sędzia. nazywam się Tony Scala. wykonując „drop kick" i uderzając łokciem w nos. Otworzywszy. Nie. gdy jego palec z stał przytrzaśnięty. używając nowo zainstalowanego zamka. jak Tony Scala zawył z bólu. Nagle zebrało jej się na płacz. w co ty się. odwiedzając kolejnego klienta. Lisbeth Salander. nie groził ani nie błagał o łaskę. jako klient dziewczyn. był telefon do pobliskieego ślusarza. żeby zainstalował nowy zamek w drzwiach. co widziała. nie brakowało niczego.ubrana w czarno-złoty orientalny szlafrok z jedwabiu .PO POWROCIE TAKSÓWKĄ na Lundagatan Miriam Wu oglądała spustoszenia dokonane w jej świeżo wyremontowanym mieszkaniu. jeśli miała taki humor. Miriam Wu zastanawiała się. Wszędzie widniały ślady proszku do zdejmowania odcisków palców. Wzięła prysznic i ledwo zdążyła usiąść w kuchni . jednak była na tyle przytomna. Przez tydzień odhaczył w sumie sześć z trzydziestu siedmiu osób z listy. przyznał bez ogródek. to nie psychopatyczna morderczyni. . Lisbeth. czy nie powalić go.Byłaś za granicą z Lisbeth Salander? Wiesz. . 408 Jej najbardziej prywatne zabawki erotyczne leżały rzucone w stos na łóżku. którego Dag Svensson zamierzał wymienić z nazwiska w swojej książce. O siódmej wieczorem miała już nowy zamek.Dzień dobry. by zdać sobie sprawę. jaką zrobiła. garderoby. Przeciwnie. jak tylko cię dorwę . a mieszkanie znów nadawało się do użytku. 409 . że abonent jest niedostępny. wyświadczał im przysługę. póki nie spotka się z Lisbeth i nie otrzyma od niej wyjaśnienia. Tony Scala odchylił klapkę wrzutki na listy. który wielokrotnie orzekał w sprawach dotyczących prostytucji. Mogę ci pomóc. Następnie zamknęła wewnętrzne drzwi położyła się na łóżku i zamknęła oczy. pudła i szuflady zostały opróżnione. Prostytucja to szacowny zawód. lecz usłyszała jedynie komunikat. jednak Miriam nie znała jej zbyt dobrze.uduszę. Miał pojawić się w ciągu godziny. do cholery.Miriam. PO WIZYCIE W SMADALARÓ Mikael Blomkvist spędził popołudnie. jestem dziennikarzem. ruszyła więc do gruntownego sprzątania. że wyszłyby z tego tylko lepsze zdjęcia. iż owszem. Długo siedziała przy kuchennym stole. ujrzała niezwykle otyłego i nieogolonego mężczyznę. zamieszkały w Tumba. a ich zawartość posortowana. co o tym wszystkim myśleć. Chwyciła komórkę i zadzwoniła do Lisbeth. jaką znała. usiłując uporządkować fakty. Stwierdziła. . wpakowałaś'? Potrząsnęła głową. Nastawiła ekspres do kawy. rżnął suki ze Wschodu. Z tego. że nie zdecyduje. Wprawdzie Lisbeth była gorąca w łóżku.gdy rozległ się dzwonek do drzwi. Zacisnęła dłoń w pięść i walnęła w klapkę wrzut" Usłyszała. nie żałuje. Pierwszą rzeczą. prędzej czy później będziesz musiała zacz rozmawiać z mediami.

Dziennikarz nie ujawnia nikogo z nazwiska. potem poszalała jeszcze chwilę z dzieciakami. Dwa razy dzwoniono do drzwi. przy Hornstull. bo jest mu to na rękę. Serwis informacyjny „Aktuellt" podał wiadomość. która mieszka u Salander przy Lundagatan. by kupić im cosobotnią porcję słodyczy. rozmawiał 2 jakimś policjantem.Cześć . nadjechał Mikael Blomkvist i zadzwonił do jej drzwi .W pewnym miejscu używa wobec informatora określenia „ona". jednak już o dziewiątej co najmniej szesnastu dziennikarzy z różnych mediów próbowało uzyskać jej komentarz. Tony Scala.Nie. . .Cały czas o tym wiedzieliśmy Kilka dni temu ktoś przekazał im raport medyczny z sądu na temat Salander. jak wymknęła się na ulicę. Ale nie tym razem. Między innymi szczegóły z wczorajszego Przesłuchania. BUBLANSKI ZADZWONIŁ do Sonji Modig w sobotni poranek tuż po dziesiątej.bez skutku.powiedziała. nie zdradzając jej nazwiska.O dziesiątej wieczorem Mikael znajdował się właśnie na wysokości Liljeholmen. gdy zadzwoniła do niego Malin Eriksson. Obudziłam się dopiero przed godziną. że on. Obudziła się godzinę wcześniej. pomyślał Mikael. zanim mąż zabrał je na spacer. czy może u niej przenocować. Stało się coś? .Prokurator Ekstróm. Miała ochotę złamać nos kolejnemu dziennikarzowi. Już jadę. Opisuje źródło jako „jedną z kluczowych osób w śledztwie". z pytaniem.Nie. Dziennikarz. To akurat chcieliśmy utrzymać w tajemnicy 1 Ekstróm strasznie się wściekł. . . Wreszcie włączyła komórkę i zadzwoniła do przyjaciółki mieszkającej niedaleko. Miriam Wu nie otwierała i pogasiła światła w mieszkaniu.Sprawdzałeś wydanie internetowe naszego ukochanego superdziennika? . Oczywiście.Przyjaciółka Lisbeth Salander właśnie wróciła do domu.Miriam Wu. potem zajęłam się dziećmi. .Wu" na drzwiach. Niecałe pięć minut po tym.Dzięki. 411 .Ktoś z naszego śledztwa odpowiada za przeciek do prasy. . a trzy minuty później z „Expressen". MIRIAM WU WYCIĄGNĘŁA w końcu wtyczkę z gniazdka telefonicznego i wyłączyła komórkę. który będzie ją napastował. . . . . . prosząc o komentarz. Wu. „Salander . lesbijka.Co? Kto? . Nawet jeśli nigdy się do tego nie przyzna.Tak. .Czytałaś dzisiejsze gazety? . News pojawił się o wpół do ósmej wieczorem w wydaniu internetowym jed 410 nego z dzienników.Ekstróm? .Niezłe gówno.O cholera. który przekazał mu sporo informacji 0 Miriam Wu. a co? . Wkrótce po tym zadzwonili z „Aftonbla-det". Chce podsycić zainteresowanie.

oraz Lundagatan.Wiem. że to ty odpowiadasz za przeciek. Chociaż potrafi być z niego niezły łajdak. Niestety. póki zarzuty nie zostaną wyjaśnione. a w związku z tym i Milton Security. ale. gdzie była zameldowana. by porozmawiać z rabinem. Po wizycie w synagodze rozdzielili się . Jak długo potrwa to postępowanie? . że to nie ty jesteś odpowiedzialna za przeciek.. Początkowo towarzyszyła mu żona. wcale nie tak daleko od redakcji „Millennium". jeśli sprzyjała pogoda. I nawet przez sekundę nie myślałem. A Hans Faste ma w ten weekend dyżur i wysuwa różne sugestie. Nie rozmawiałam o śledztwie z nikim z zewnątrz.Bublanski. Ten.. . kto prowadzi postępowanie wyjaśniające.Nie ma za co.Agnes wybierała się na zakupy.Co teraz będzie? . Nawet z mężem. .. Sonja Modig nagle opadła z sił. która przeżyła Auschwitz pochodziła z Węgier. . .Zapytałem. lecz nie potrafił znaleźć zbyt wielu zaniedbań. W WOLNYM CZASIE BUBLANSKI chętnie spacerował. Mieszkał przy ulicy Katarina Bangata na Sódermalmie. przyswajając znaczenie tych słów.. natomiast rodzina Agnes . muszę tylko napisać raport.To bez sensu. Postępowanie się zakończyło. gdy w Wielki Czwartek rano papiery wylądowały na jego biurku. Widzimy się w poniedziałek o dziewiątej w gabinecie Ekstróma i przedstawiamy sprawę. . Zatrzymali się na chwilę w synagodze.Już się zakończyło. jakie podjął od momentu. przedstawia dowody. Niedaleko znajdowała się również synagoga przy S:t Paulsgatan. . żeby pobyć trochę samemu i spokojnie porozmyślać o uciążliwym śledztwie. 412 ..Ekstróm żąda.Sonja Modig milczała dwadzieścia sekund.Wierzę ci. a on przez cały ten czas dochował jej wierności bez najdrobniejszego skoku w bok..Tak na gorąco. . dziękuję. Jak ja mogę udowodnić. Przeanalizował wszystkie kroki. . Nic nie mówiłam żadnemu dziennikarzowi. gdzie pracowała Lisbeth Salander. .. Była to jedna z niewielu form aktywności fizycznej.Bublanski. Była jedyną kobietą w zespole śledczym.Jakieś sugestie? . a wczoraj miał wyraźnie zły dzień. Bublanski był polskim Żydem. kusi mnie. . Agnes. ale raczej w to nie wierzę. by cię odsunąć od śledztwa.Jeśli nie ja odpowiadam za przeciek.Nie musisz niczego udowadniać. myśli tak prokurator Ekstróm. żeby wskazać Hansa Faste. a jej mąż zamierzał kontynuować spacer.. Byli małżeństwem od dwudziestu trzech lat.Jestem skłonny zgodzić się z tobą.ta jej cząstka. Odczuwał potrzebę.Ale jest problem. kurwa mać. . Oświadczyłaś. W sobotnie popołudnie odwiedził wszystkie te miejsca.Wiem. musi to być ktoś inny . jakie podejmował.? . -Co? .

Po prostu nie mógł rozgryźć tej dziewczyny. że nie znalazł tam nic interesującego. grając przebój „Etiąuette of Evil' ¦ Nie podano nazwy Evil Fingers. Miriam Wu miała zamaskowane oczy. ilustrując materiał zdjęciem wykonanym podczas show na scenie Berns. Paszportowe zdjęcie Lisbeth Salander skurczyło się do rozmiarów małej. gdzie mieszkała Lisbeth Salander. elitarnofeministyczny odprysk ruchu gejowskiego. . W 1996 roku grupa uczciła Kościół Szatana. Trzydziestojednolatka znana jest bywalcom sztokholmskich klubów. Artykuł stwierdzał. Bublanski zdawał sobie sprawę. Dalej tekst opierał się na cytacie z dość prowokacyjnego artykułu Miriam Wu. Właściwie nie miał zamiaru tu przyjść. że lubi dominować nad swoimi partnerkami. iż chodzi tu o podejrzany. ale kto wie. do którego dotarł jeden z reporterów. Jednak Faste stanowił problem. występującej w małych klubach. Działał ludziom na nerwy. Zdjęcie zrobiono od dołu. ale łatwo rozpoznawalnej winiety w górnym rogu. Kolejne dwie strony poświęcono Miriam Wu. iż to Faste odpowiadał za przecieki w śledztwie. co Mikael Blomkvist zdążył do tego czasu stamtąd usunąć. Jednak znajomi bez większych problemów mogli je rozpoznać. w skórzanych kurtkach z ćwiekami. Przeczytał tekst pod zdjęciem. Lisbeth Salander spotykała się z dziewczynami z grupy deathmetalowej. Jej chłopak był „wzburzony" całym zajściem. który ujawniał się między innymi w postaci „bonda-ge workshop" podczas parady równości. że od razu nie wysłał kogoś do przeszukania biurka Daga Svenssona w redakcji „Millennium". podartych dżinsach i bardzo obcisłych koszulkach. Jerker Holmberg stwierdził jednak w raporcie. Sfotografowano ją topless i w rosyjskiej czapce oficerskiej. zamieszczonego przed sześciu laty w jakimś feministycznym fanzinie. Bublanski przebiegł wzrokiem tekst. stał na Lundagatan przed wejściem do budynku. po czym wyrzucił gazetę do kosza. natomiast uwagę miały przykuwać bardziej krzykliwe tytuły. iż Lisbeth Sa-lander kupiła samochód. Określano ją jako „trzydziestojednolatkę": 414 Przyjaciółka poszukiwanej Salander pisywała o LESBIJSKIM SEKSIE BDSM. 413 Kolejnym błędem było przeoczenie faktu. ale trudno mu było uwierzyć. Zatrzymał się pod kioskiem przy Zinkensdamm i z zadumą popatrzył na reklamę aktualnego wydania gazety. Podobnie jak dziewczyny z Evil Fingers. a twarze dziewczyn były zasłonięte. nazwaną w tekście Sarą. Chwilę rozmyślał o Hansie Faste i Sonji Modig. gdzie występowała. Policja sprawdza gang LESBIJEK SATANISTEK Kupił gazetę i przerzucił strony aż do miejsca z dużym zdjęciem pięciu nastolatek ubranych na czarno. że musi z nim pogadać. Jedna z dziewczyn trzymała flagę z pentagramem. Wreszcie Wziął się za to sam. Nie kryła się z podrywaniem kobiet i z faktem. a inna pokazywała zaciśniętą pięść z wysuniętym małym i wskazującym palcem. Dwoje kompetentnych śledczych.Błędem było. Gdy komisarz znów podniósł wzrok. Poza wpadką z samochodem śledztwo przeprowadzano tak porządnie jak tylko można było tego oczekiwać. Reporter znalazł nawet dziewczynę. która według własnych zapewnień stanowiła obiekt podrywów trzydziestojednolatki.

Jeśli jednak mówił prawdę . Ni stąd. 415 Bublanski spojrzał na bordową hondę. mamrotała coś przez sen.jest więcej. zaczęła podejrzewać.a na razie nie było powodów. w sprawie napadu na Lundagatan. Dopiero gdy stała przy kasie w sklepiku obok Kafe Cinnamon na Verkstadsgatan jej wzrok padł na pierwsze strony gazet. że nie mógł dostrzec numerów mrgonetki. zdeklarowaną lesbijkę o przezwisku ViVi. Przesłuchanie na policji i cała ta pisanina w gazetach wywarły na nią większy wpływ. MIKAEL BLOMKVIST minął bordową hondę. wstukał kod i zniknął za drzwiami. 416 oznaczałoby. .to cały ten dramat krył w sobie jakąś zagadkę. iż w taki czy inny sposób brał udział w zabójstwach. Zdawała sobie jednak sprawę. a morderstwa to sprawa znacznie bardziej skomplikowana niż napad szału upośledzonej dziewczyny o skłonnościach do przemocy Gdy Blomkvist ruszył w stronę Zinkensdamm. Szukam Miriam Wu. że się odnalazła.jeśli Blomkvist kłam. panie Blomkvist. Mikael zatrzymał się i widząc policjanta. co w najgorszym razie mogłoby oznaczać. że do jej drzwi zapuka Lisbeth. Wykorzystała nagłe zainteresowanie mediów jako wymówkę. Usiadła na łóżku i rozejrzała się po obcym pokoju. nie było żadnych nazwisk ani choćby porządnego rysopisu. by w wątpić .Właściwie nie. Miriam Wu wymknęła się do łazienki i stanęła pod prysznicem. dopóki Lisbeth nie znajdzie okazji. by zadzwonić do przyjaciółki i poprosić o nocleg. zawinięta w prześcieradło. że przyjaciółka jednak jest winna.Muszę napić się kawy.Nie ma jej w domu. Miał powód do niepokoju . Nie zgłoszono sprawy na Policji. .Wszedł po schodach na górną część ulicy.Mówiła coś ciekawego? Komisarz spojrzał na Blomkvista badawczym wzrokiem. Kalle Blomkvist. żeby kupić coś na śniadanie. zawrócił w jego stronę. Bublanski przyglądał mu się zaintrygowany. Był przeciek do mediów.poza tymi na scenie . MIRIAM WU OBUDZIŁA SIĘ późno. Nikogo nie ma w domu? Blomkvist rozejrzał się po ulicy najwyraźniej niezdecydowany. Bublanski zawołał za nim.powiedział. Szuka pan Lisbeth Sa-lander? . zaparkowaną cały czas w tym samym miejscu. że prowadzi jakąś grę.Dzień dobry. . sugerowałoby to.Niech pan się ze mną przejdzie . by wyjaśnić. Zerknęła na trzydziestosiedmioletnią Viktorię Viktors-son. Jeśli w ogóle coś się zdarzyło. Po dwóch minutach znów był na zewnątrz. . przystanął na dłuższą chwilę i zastanawiał się nad opowieścią Mikaela Blomkvista o rzekomym napadzie na Lisbeth Salander. Spotkali się przy schodach. niż się spodziewała. iż była to w równym stopniu ucieczka spowodowana obawą. Leżąc na brzuchu. podszedł do wejścia. która odjechała z miejsca zdarzenia. Ta historia też prowadziła donikąd. że aktorów . co się stało. Innymi słowy kolejna ślepa uliczka. Blomkvist twierdził. ni zowąd do wejścia podszedł Mikael Blomkvist. Chociaż postanowiła wstrzymać się z wyciąganiem wniosków. Natychmiast uciekła z powrotem do mieszkania Vi Vi. . Potem wyszła. .

. co mam na myśli. Bublanski westchnął. na pana mówią posterunkowy Bubbla. .Jej obraz jest dla mnie niespójny. że znaleźliście tam jej odciski palców. nie wierzę. że strzelała. a Mia właśnie zamierzała zdemaskować wielu z nich Takie działanie było w zupełności zgodne z tym. miałby w tym interes. że powinien opowiedzieć o swoich 418 prZypuszczeniach co do człowieka zwanego Zala. . żeby zabić i jej opiekuna prawnego.Panie Bublanski. co wiem. Skazywaliśmy za morderstwa na podstawie znacznie słabszych dowodów. Lisbeth czuje odrazę do mężczyzn. Usiedli w części dla palących. ale ten potrząsnął głową.Wie pan. co zrobiłaby sama Lisbeth.Ile mogę panu powiedzieć. ale również szuka dowodów na jej niewinność. Opóźniona i chora psychicznie czy kompetentny researcher? .Jestem policjantem. żeby powiedzieć to wprost.Nic nie wiem o jej opiekunie prawnym. że Salander jest winna? . Zatrzymuję i biorę na przesłuchanie. żebym jutro nie musiał o tym czytać w „Expressen"? . . W tej chwili sytuacja Lisbeth Salander wygląda kiepsko.Lisbeth jest po prostu inna. .Nie pracuję dla „Expressen". jak przypuszczam. Komisarz zamówił podwójne espresso z łyżką zimnego mleka. kierując się poczuciem moralności. że przebywała na miejscu zbrodni i jest osobiście powiązana z bronią użytą przy zabójstwach. pana zdaniem. . Bublanski zabrał Blomkvista do Café Lillasyster przy moście Liljeholmsbron. by zabić Daga i Mię. . Nie oznacza to jednak. a Mikael caffe latte. Nie mogę "/chodzić w szczegóły.W każdym razie trzeba ją schwytać. Mikael Blomkvist powtórzył opinię Miriam Wu. . .Oznacza to.A pan? Co pan sądzi? . Jeśli byłaby niewinna.Nie odpowiedział pan na pytanie. . Nie chciał okłamywać policjanta i stwierdził.Z tego. którzy nienawidzą kobiet.W milczeniu minęli kościół Hógalid. . prawdopodobnie ma większe zdolności niż ja i pan razem wzięci. poda! ją Bublan-skiemu. Komisarz uśmiechnął się z przymusem. ale mamy dowody na to. Jest zbyt ostrożny. ale z jej inteligencją jest absolutnie wszystko w porządku.Dlaczego nie wierzy pan. . A już na pewno nie 417 Mię. .I teraz na własną rękę prowadzi pan dochodzenie? To dlatego mówią na pana Kalle Blomkvist? Mikael uśmiechnął się.Dawno już nie prowadziłem tak frustrującej sprawy -powiedział Bublanski. i dwójkę pana przyjaciół? Mikael wyciągnął paczkę papierosów. Komisarz przytaknął. .Nie wiem. Mikael kiwnął głową. .Dragan Armanski też ma wątpliwości.. ale nie miała żadnych powodów. . Powinien też opowiedzieć o inspektorze Gunnarze Bjórcku ze służb specjalnych. że Lisbeth jest winna. Nieprzystosowana społecznie. kto. Co więcej.

. dość łatwo będzie pan mógł sko taktować się z MiriamWu. jakimi pan dysponuje. To tu jest powiązanie między Bjurmanem a Dagiem i Mią. . Myślę jednak. . Nie trzeba nam detektywów amatorów z szalonymi teoriami. że Bjórck nic nie powiedział. a wyjaśnianie przestępstw jest ich pracą. gdyby pewna nauczycielka nie poświęcił kilku lat na poważne śledztwo. Trudno w to uwierzyć. . Myślę jednak. . do czego to doprowadzi. który prowadzi do policji. Mikael uśmiechnął się. Sprawa Joya Rahmana.Mam.Ja to wiem. nie maj tych wszystkich środków. .Pozwoli pan. . pięć lat przymykali oczy na to.W sprawie Rahmana chodziło o prestiż. . co do której istniało duże prawdopod bieństwo. póki nie będzie pewny. . że ro wiązanie zagadki kryje się w materiałach Daga Svenssona. .Ma pan numer tej Miriam Wu? .Jeśli pan się postara. któryc nazywa pan detektywami amatorami? . . . Mikael Blomkvist przyglądał się komisarzowi. że Rahman nie winnie siedzi za kratkami za zabójstwo jakiejś babci. Nada by tam siedział. . 419 . Lecz policjanci są do tego odpowiednio przygotowani.powi dział Mikael powoli. Nie chciał podawać Bjórcka z nazwiska. nie wiedziała nawet. Natomiast Mikael nagle poczuł.A czasem detektyw amator lepi potrafi wyjaśnić sprawę niż policjant.Nie. ż komisarz wzbudza w nim irytację. Przez chwilę siedzieli w milczeniu. . Jeszcze nie. że Rahman nie popełnił zarzucanego mu czyn ale wskazała osobę. że trochę jeszcze powęszę. . nie sądzę. Zalachenko. Nie tyl dowiodła. Zamiast to zrobić. że Wu mówi prawdę.Mniej więcej to samo co pan. Przeprowadziła je. Bublanski westchnął.zapytał. gdzie ona pracuje.Lisbeth bardzo dba o swoją prywatność .Może mi pan go dać? -Nie. . Policjanci nawet ni ruszyli dupy.powiedział Mikael. ale nie wiedział. . Bublanski zerknął na Mikaela.Dlaczego? -To sprawa policji.Nie moja sprawa. k ma jej numer. Wystarczyło dokładnie przeczytać.Nie. Prokurator ni chciał przyjąć faktów do wiadomości. mam nadzieję. Miał pomysł. Były parą. . iż jest prawdziwym zabójcą.Miriam Wu i Salander spotykały się przez trzy lata. Wu nie wiedziała nic o przeszłości Salander.jednak Bublanski i jego koledzy również mieli dostęp do materiałów Daga Svenssona zawierających identyczny folder o nazwie <Zala>. wytoczyli najcięższe działa i ujawniali w mediach intymne szczegóły z życia Lisbeth Salander. Problem w tym.Osoby prywatne również mają wykształcenie .Tak się panu wydaje.Czy policjanci są zdolniejsi od zwykłych ludzi. Co mówiła Miriam Wu? . a później wysunę alternatywną teorię. . Ale najprostszy sposób to zapytać tego.Raczej tak.Nie mam jeszcze żadnych teorii.Nie jest to trop.

Jan Bublanski uważał. Przez chwilę rozważał. Katolicy udawali się do kościoła. Usiadł w jednej z tylnych ławek i nie ruszył się stamtąd przez ponad godzinę. istniała spora różnica między katolicyzmem a judaizmem. że kościół to dobre miejsce na rozmyślania. Ta sprawa stała się najbardziej absurdalnym śledztwem w jakim kiedykolwiek brał udział. któ panu i pańskim kolegom będzie cholernie źle się czytać. ponieważ chcieli w spokoju pobyć z Bogiem. w którym teraz siedział. że wykonywał zlecenia dla jugosłowiańskiej mafii. To fakt. jednak zamiast odwiedzić synagogę. Kościół. a wkrótce znajdą się podejrzani. świadków. Jeśli dwudziestosześcioletnia kobieta o nieposzlakowanej przeszłości i uporządkowanej sytuacji życiowej zostanie uduszona we własnym mieszkaniu.. by potrafiła wnieść w tę sprawę istotny wkład. Nie podobało mu się niezachwiane przekonanie Mikaela Blomkvista. nie miał czego szukać w kościele katolickim.. Wprawdzie stanowiło to dobry materiał na czołówki 421 gazet. Nie lubił takich detektywów.Panie Bublanski. I udowodnię to. szukając towarzystwa i poczucia wspólnoty z innymi. A śledztwo musi przecież mieć jakąś logiczną ciągłość. by poukładać myśli. Stwierdzam. czego mu jednak nie powiedzieli. 420 W DRODZE DO DOMU Bublanski poczuł potrzebę. jaki „research" Lisbeth Salander zrobiła dla Blomkvista. teoretycznie rzecz biorąc. Jeśli na Mariatorget ktoś znajdzie zadźganego nożem siedemnastolatka. coś panu powiem. wszedł do kościoła katolickiego przy Fol-kungagatan. sprzyjał ciszy i odosobnieniu. Od tej chwi w sprawie Salander również chodzi o prestiż. czy pracowała dla niego tuż przed tym. że za wszystkim kryje się jakiś pisek. Był przekonany. by porozmawiać o całej sprawie z Bogiem. co zataili przed nim Erika Berger i Mikael Blomkvist. że Salander jest niewinna. Choćby była najlepszym researcherem. Bublanski rozmyślał o Lisbeth Salander i Miriam Wu. zupełnie niepotrzebnej pracy. Lecz Mikael Blomkvist jako detektyw amator stanowił dla niego wyzwanie. kto usiłuje przejąć kontrolę nad przemytem papierosów. trzeba sprawdzić. 7 nie zamordowała Daga i Mii. Jeśli czterdziestodwulatek zostanie zabity trzema strzałami w knajpie w Skarholmen. iż Bóg nie będzie miał nic przeciwko. . a później okaże się. napiszę artykuł. Trzeba przesłuchać przyjaciół. jaki gang skinów albo młodocianych chuliganów rozrabiał godzinę wcześniej w okolicy dworca Sódra. ale zazwyczaj przysparzało policji dodatkowej.. że jako poli-cjant sam miewał wątpliwości . znajomych. Ciekawiło go. jednak miejsce to przepełniał spokój. jak ujawni! aferę Wennerstróma. Znajdę praw dziwego zabójcę. Zastanawiał się też nad tym. że wiedzą o Salander coś. trzeba ustalić. Po prostu Lisbeth Salander nie mogła być powiązana z tym wydarzeniem i wydawało się niemożliwe. Bublanski martwi! się. i był przekonany. lecz po krótkim zastanowieniu odrzucił tę myśl. ponieważ ich działalność °P'erała się na przekonaniu. więc odwiedzał je regularnie. Jako żyd. a kiedy już to zrobię. Do synagogi Bublanski szedł. gdy odczuwał potrzebę. Poza tym.na tym polegał jego zawód. Stracił z oczu punkt odniesienia.

Lecz w końcu doszedł do wniosku. by wątpić w jej winę czy podważać wnioski z policyjnego śledztwa. że mógłby to robić przez sen. by zaoferować pomoc w śledztwie albo Przynajmniej skontrolować. Salander nie mieszkała tam. iż jest szalona. całe życie miewała napady niekontrolowanej przemocy. Miała w banku dwa i pół miliona koron. gdzie powinna była mieszkać. jak to wszystko jest ze sobą powiązane. a jej miejsce pracy pozostawało nieznane. kupił wszystkie gazety. zależnie od okoliczności. Nie zdziwił się jednak. ale fragmenty układanki nie chciały ułożyć się w jedną całość. że jedną z jej . kim jest jej chłopak albo kto ostatni rozmawiał z nią w knajpie poprzedniego wieczora. niech inni kompetentni luc sobie z tym poradzą. nie mogąc się odprężyć ani podjąć jakiegokolwiek działania. Nie miał też powodu.przebywający na zwolnieniu lekarskim z powodu dyskopatii zastępca dyrektora biura służb specjalnych . którego sobie nie życzył.potwierdzony przypadek psychiatryczny. Bublanski prowadził tyle śledztw tego rodzaju. jakie tylko udało mu się dostać. Próbował zebrać myśli. a co do jej miejsca pobytu nie posiadali najmniejszej nawet wskazówki. Późnie] 422 pojawia się jeszcze taki Blomkvist z teoriami o traffickingu i spiskach. Przede wszystkim okazało się. Związała się ze znaną lesbijką. Cały czas odczuwał tępy ból w plecach. otworzył usta ze zdumienia. Lisbeth Salander pasowała do tej roli jak ulał . wysłać do psychiatryka. Obecne śledztwo zaczęło się tak dobrze. kiedy niemal natychmiast jako główną podejrzaną wytypowano Lisbeth Salander i rozpoczęto na nią nagonkę. Wizyta Mikaela Blomkvista zburzyła jego spokój. Miała przyjaciół takich jak Dragan Armanski i Mikael Blomkvist. dzień po tym. GUNNAR BJÓRCK . czy sprawą zajęto się należycie. Potem wszystko poszło nie tak. Gdy pierwszy raz usłyszał informację o zabójstwie Nil-sa Bjurmana. Nig nawet nie przemknęło mu przez myśl.trzeba sprawdzić. Czujnie śledził wypowiedzi w telewizji. Nie mógł pojąć. To nie jego rzecz.czuł się kiepsko przez kolejne dwadzieścia cztery godziny po wizycie Mikaela Blomkvista. by jednym odpowiednio napisanym artykułem narazić śledztwo na totalny chaos. Niedługo miną dwa tygodnie od dnia zabójstwa. jak znaleziono go martwego. W dodatku efektem takiej rozmo-mogło być zainteresowanie. że głównej podejrzanej nie można znaleźć. Przeciwnie. Główną podejrzaną wytypowali już po kilku godzinach. miała charakterystyczny wygląd i tatuaże na całym ciele. chociaż była niewielkiego wzrostu. a n wet chciał uniknąć. że ta kwestia już go nie 423 dotyczy. a jako gwiazda dziennikarstwa ma rzeczywistą władzę. Zamierał zadzwonić. Chodził tam i z powrotem po użyczonym mu domu. i czytał uważnie każdą wzmiankę na ten temat. Ani przez sekundę nie wątpił. która uprawiała seks w kajdankach i jeszcze bardziej podkręciła media w i tak już zaognionej sytuacji. W praktyce wystarczyło ją zgarnąć i uzyskać przyznanie się do winy albo. że Lisbeth Salander jest psychicznie chora i zdolna do morderstwa. że morderczy szał Salander może dotyczyć go osobiście. cała jego wiedza na temat Lisbeth Salander wskazywała na to. Tak więc odprężył się i z mniejsz zaangażowaniem śledził kolejne relacje na ten temat.

To już dawno zakończone i zapomni ne. Było to tak nieprawdop dobne. co mogłoby prowadzić do in-nych osób. . Usiadł w kuchni przy stole i spoglądając na wody Jungfrufjarden. że to dobry pomysł. to nie był przypadek. a już w ogóle. jaki był Bjurman. Mikael Blomkvist ujawni. . o co pytasz. Niebezpieczeństwo groziło mu z dwóch stron. . Jednak tego właśnie dyrektor Gunnar Bjórck nie był w stanie zrobić . Zakładam. Trzy lata temu wydawało się. Kto mógł się spodziewać czegoś taldego? ..Mówi Bjórck. niepr padkowo właśnie on został jej opiekunem prawnym. że czytałeś gazety. nie myślę. że nie.To już nie nasza sprawa. Istniało więc bezpośrednie ryzyko.Nie. W spokoju wypoczywaj na tym swoim zwolnieniu.Nie. Na drugim końcu linii zapadła na kilka sekund cisza. że zakończy swoją policyjną karierę jako skazany na mocy prawa o zakazie korzystania z usług seksualnych. Coś jednak tam było. ale chodziło tylko o to. Rozumiem. Akta śledztwa z 1991 roku.Nie musisz się martwić. . Nie ma tu żadnego związku..I niewiele się zmieniła.. Tym bardziej nie podejrzewał. . przyszedłby do nas.Nie.Dobra.Co masz na myśli? . . . że Bjórck był klientem prostytutek. Lepsze to niż jakiś nieznany gracz. .? .. . A wszystko prowadzi prosto do Gun-nara Bjórcka.Czytałem. że pozostały po Bjurmanie dobytek nie zawiera niczego. Nie należał do najzdolniejszych. którego mamy na oku. . Załatwiliśmy Bjurmanowi tę funkcję.. A teraz sprawa sama się rozwiązała. Gdyby zaczęła paplać. 424 _ Dobrze wiesz.Ale że też akurat Bjurman.o co zadbał Mikael Blomkvist. ale nie musisz się niepokoić. Poważniejszy kłopot stanowiło jednak to. usiłował podsumować swoją sytuację. że dzwoni z innych powodów niż tylko czysto zawodom ciekawość. ^ Bjurman dostał je od Gunnara Bjórcka. Musiał w jakiś sposób ujawnić kontekst.. Jak przypuszczam. co może ich doprowadzić do. . która zamierzała zdemaskować go przed całą Szwecją. Znowu dała o sobie znać.Nie myślisz. że Mikael Blomkvist tropił Zalachenkę. żeby jej opiekunem prawnym został człowiek. po tym wszystkim Salander na długo zostanie w psy-chiatryku. oczywiście. Dzień po wizycie Blomkvista zadzwoni! do byłego szef" obecnie siedemdziesięcioośmiolatka zamieszkałego w La-holm. W całej tej sprawie Salander zawsze była postacią trzeciorzędną.ofiar była dziennikarska świnia. że Mikae Blomkvist będzie o nim wiedział.Ile wiedział Bjurman? Dawny szef Bjórcka nagle zaśmiał się chrapliwie w słuchawkę. iż Zala pojawi się w całej tej historii jak odbezpieczony granat. czy był świadom powiązania? Czy pozostało po nim coś. nie zdradzając. _ Miałem na myśli. 425 . Jego dawny szef miał pewność. który w jakiś sposób był zamieszany w tę historię. Rozmowa była stosunkowo krótka. że.No. iż wręcz przeczyło zdrowemu rozsądkowi.

że Bjurman bardzo precyzyjnie 1 ostrożnie dobierał słowa. Do głowy przychodził mu jedyny sensowny wniosek. O co pytał Bjurman? .. Chciał prosić o przysługę. Spotkali się na Starym Mieście. Około piątej po południu ni stąd. sza. do cholery jest? . w której pojawił się pewien stary znajomy. czytając jeszcze raz na swoim iBooku pocztę Daga Svens-sona otrzymywaną na adres na redakcyjnej domenie millennium. do cholery. lecz gdy tylko otrzymał namiar.Co się z nim później stało? Teoretycznie rzecz biorąc. Zwłaszcza jeśli dotyczyła Zalachenki. nie była to sprawa Bjurmana. Dopiero około jedenastej wieczorem włączyła komórkę i odebrała. ale była nadal nieobecna. a Bjurman nie rozgadywał przecież na prawo i lewo. mógł mieć cel? I dlaczego Salan-jgr go zamordowała? VV SOBOTĘ MIKAEL BLOMKVIST odwiedzał Lundaga-tan jeszcze cztery razy w nadziei. Mikael nie wiedział. omijając krętą urzędową drogę.A kim pan. Dałem mu te akta. Sporą część dnia spędził w Kaffebar przy Hornsgatan.se oraz zawartość pliku o nazwie <ZaIa>. zajmuję się sprawą. lecz Bjurman skontaktował się z nim ze szczególnego powodu. . że Dag podejrzewał Zalę o zamordowanie tej kobiety. . Zalachenki tak szybko się nie zapomina. Wciąż były tajne.Aleksander Zalachenko. co skłoniło policjanta do zmiany zdania. a mianowicie. Mikael chciałby móc do niego zadzwonić i zapytać. Pamiętasz go? . Powiedział. A raczej porządnie wstawiony.Ach tak... tym bardziej był przekonany. dlaczego dokument o Irinie P znajduje się w pliku dotyczącym Zali.. iż był opiekunem prawnym Salander. . Wyszedł z założenia. Rozmawiali 0 strzelectwie i różnych innych sprawach. Bjórck wstał i podszedł do okna. Im dłużej Bjórck się nad tym zastanawiał. A Bjurman tak przedstawił rzecz. Istniały wręcz uzasadnione powody. że Bjurman został już poinformowany .. że spotka Miriam Wu. W ostatnich tygodniach przed śmiercią Dag coraz więcej czasu poświęcał na szukanie informacji o tym człowieku.. przeciągano sprawę miesiącami. gdyby nie fakt.. ni zowąd zadzwonił do niego Bublanski i podał mu numer telefonu do Miriam Wu. jak gdyby tylko próbował pójść na skróty... A ja mu je dałem.Spróbował wrócić pamięcią do spotkania z Bjurmanem sprzed ponad dziewięciu miesięcy. ale zawsze potrafił dochować tajemnicy. że potrzebuje akt tamtego śledztwa.Owszem. Nazywam się Mikael Blomkvist. jednak powód wydawał się sensowny i zrozumiały. Był tępy. na której wszystko opatrywano klauzulą tajności i cicho. Był lekko wstawiony. Pewnego popołudnia Bjurman zadzwonił do niego do pracy i zaproponował wyjście na piwo. że pytał. . Sprawiał wrażenie. Wykiwał go. Jaką mogłoby to spowodować szkodę.Dobry wieczór. a kto? . 426 Ale jaki on. Rozmowa była krótka.jakakolwiek inna możliwość była nie do pomyślenia.A propos. Bjórck nie popełnił wielkiego błędu. Pytał o Zalachenkę. by wziąć go pod lupę już tylko dlatego. Miriam. zaczął wydzwaniać do Wu mniej więcej co pół godziny. jakby chodziło o formalności i biurokrację. przecież minęło już tyle lat..

nosi nazwę równania tożsamościowego. a później ozdabiało pierwsze strony wszystkich gazet i czołówki serwisów informacyjnych. parszywy pismaku. dlaczego dzwoni. Ten Blomkvist.Dziennikarzem.Ach tak. pracuję w „Millennium". Z rosnącym zdumieniem śledziła tytuły internetowych wydań gazet i serwisy telewizyjne. Z lekkim zdziwieniem zdała sobie sprawę. rozebrał się 1 położył do łóżka. . Nie odbierała. Późno w nocy Mikael wyłączył komputer. W zupełnym spokoju siedziała w swoim mieszkaniu przy Fiskargatan na Mosebacke. O takiej wartości mówi się. (a + b)2 = a2 + 2ab + b2 Część 4 Terminator mode 24 marca .8 kwietnia Rozdział 21 Wielki Czwartek 24 marca . Pierwiastek równania to liczba. Miriam Wu dosadnie wyraziła swoje uczucia. Nie zadzwoniła. żeby była Przy nim Erika Berger. Aby rozwiązać równanie. które jest spełnione dla wszelkich możliwych niewiadomych. To ważne. że krajowy list gończy wydany za dziewczyną niskiego wzrostu. że spełnia równanie. Nie zamierzała już używać tego telefonu. Odpierdol się.poniedziałek 4 kwietnia PIERWSZY TYDZIEŃ policyjnego pościgu Lisbeth Salander spędziła z dala od dramatycznych wydarzeń. Z irytacją patrzyła na swoje zdjęcie. Równanie. że objęte tajemnicą 'ekarską dokumenty o jej szwankującej psychice są dostępne w każdej redakcji. zaintrygowana. Głupio wyglądała.jeśli ją podstawić w miejsce niewiadomej .strony równania są tożsame. Po czym przerwała rozmowę. . które najpierw pojawiło się w internecie. należy znaleźć wszystkie jego pierwiastki. W końcu wysłał jej SMS-a. Mimo wieloletnich starań o zachowanie anonimowości stała się jedną z najbardziej znanych i opisywanych osób w kraju. Czuł się sfrustrowany i chciał. zdobywając kopię ekspertyzy medycznej sporządzonej po zatrzymaniu Lisbeth za kopnięcie w twarz pasażera na stacji metra Stare Miasto. zanim Mikael zdołał wyjaśnić. Śledziła informacje i komentarze w mediach z rosnącym zdziwieniem. Proszę do mnie zadzwonić'. mniej więcej na równi z sektą z Knutby.. Jeden z tytułów ożywił pogrzebane już wspomnienia. z której wyjęła kartę SIM. Miała wyłączoną komórkę. dla której . ZATRZYMANA ZA POBICIE NA STARYM MIEŚCIE 431 Reporter sądowy ze szwedzkiej agencji prasowej przebił konkurentów. podejrzewaną o zabicie trzech osób należał do największych wydarzeń medialnych roku. W myślach przeklął Tony'ego Scalę i spróbował zadzwonić jeszcze raz.

wcale go nie odstraszył. Gdy go zignorowała. po czym. Zaczął krwawić. a następnie Nilsa Bjurmana. że jest kurwą. objął ją od tyłu i włożył jej ręce pod sweter. nikt nie odważyłby się na nią rzucić. Wszystkie gazety określały ją jako upośledzoną umysłowo . iż mężczyznę już dwa razy skazano za wykroczenia przeciw obyczajności. że jest niezrównoważona i skłonna do przemocy. wiele rozszalałych gazet ruszyło na żer.nie zdołała przecież przyswoić sobie nawet materiału szkoły podstawowej i zakończyła naukę w dziewiątej klasie bez ocen pozytywnych. uderzając go łokciem w oko. Uważała. Miriam Wu występowała w performance Benity Costy na paradzie równości . Najpierw znalazła się pod kuratelą Holgera Palm-grena. Fakt. iż Blomgren obmacywał Salander. póki nie pojawiła się policja. Lisbeth Salander nie podobało się. iż Lisbeth Salander przyjaźniła się ze znaną lesbijką Miriam Wu. Nie oznaczało to jednak. .Lisbeth bardzo dobrze pamiętała to wydarzenie. Odpowiedziała. ponieważ jednak była ubrana zgodnie z ekstremalnie punkową modą i miała niebieskie włosy. dla zasady nawet się nie 432 odezwała. wyglądający na trzeźwego. W rezultacie niedługo potem sąd podjął decyzję o ubezwłasnowolnieniu Lisbeth Salander. gdy zupełnie obcy ludzie spotkani w metrze nazywali ją kurwą. Czasem opisywano ją jako psychopatkę. Gdy lekarze usiłowali ocenić jej stan psychiczny. Była na Odenplan i właśnie wracała do (tymczasowego) domu u rodziny zastępczej w Hagersten. jak to już w podstawówce popadała w konflikt z otoczeniem. a na stacji Centrum zmieniła miejsce. gdy pociąg zatrzymał się na peronie. jeśli pójdziesz do mnie". Jej życiorys uzupełniono przejaskrawionymi opisami. dlaczego kopnęła Karla Everta Blomgrena. były zawodnik drużyny unihokejowej z Gavie. PRZEDSTAWIANA PRZEZ MEDIA diagnoza psychiatryczna Lisbeth Salander różniła się w zależności od wydania i gazety. że opieka społeczna przerwała dochodzenie w jej sprawie. podczas którego sfotografowano ją topless. odbiła od podłogi i kopnęła go obiema stopami w nos. usiadł obok niej i zaczął pleść jakieś bzdury. a czasem jako schizofreniczkę z wyraźnymi objawami manii prześladowczej. Społeczeństwo nie powinno mieć wątpliwości. Gdy media odkryły. Na szczęście wielu pasażerów obserwowało to zdarzenie. która. stał się napastliwy i nazwał ją starą suką. Chociaż wagon był na wpół pusty. Gdy później okazało się. Karl Evert Blomgren. w skórzanych spodniach a szelkach i w lakierowanych butach na wysokim obcasie. W ogóle nie próbowała wyjaśniać. a jako nastolatka spędziła parę lat w dziecięcej Idinice psychiatrycznej. przytrzymując się uchwytu. Przeklinała swoją płeć i budowę ciała. Później dowiedziała się. Kiedy zbliżali się do Starego Miasta. A teraz owe intymne i objęte tajemnicą lekarską szczegóły znalazły się w internecie. Mogła uciec. szepcząc jednocześnie do ucha. że nie warto nic wyjaśniać umundurowanym przedstawicielom władz. który od razu ją sobie upatrzył. między innymi krzykliwa kobieta z Harnósand. Położył rękę na jej kolanie i próbował nawią? ać rozmowę w rodzaju „dam ci dwie stówy. tak się złożyło. Gdyby była chłopakiem. że nie odpowiadała na jego zaczepki. Na miejscu poświadczyła. Na stacji Rádmansgatan wsiadł nieznajomy mężczyzna. że to pięćdziesięciodwuletni bezrobotny. prokurator postanowił umorzyć sprawę. jakiś samozwańczy stroz porządku rzucił się na nią i przyciskał do podłogi. była parlamentarzystką z ramienia partii centrowej. wystawione na widok publiczny.prowokującym show. zanim użyła ona przemocy.

Ów kolega. Lisbeth pluła. mogły tu również zaistnieć powiązania międzynarodowe. wyjaśniając tytuł artykułu. ze uczniowie bali się Lisbeth . skrzętnie cytowane w mediach. David Gustavs-son. choć zgodnie z kluczem w podręczniku podana przez nią odpowiedź była błędna. Wiele mediów spekulowało za to o następującej możliwości: skoro . był obecnie pracownikiem działu finansów. ponieważ według opieki społecznej Lis-beth Salander była prostytutką. członkinię szajki sadomasochistycznych satanistów.jak wyszło na jaw . gdzie na zdjęciu widniał jeden z byłych kolegów Lisbeth. aż wreszcie Miaas ze złością szarpnęła ją za ramię. która propagowała seks BDSM i nienawidziła całego społeczeństwa. Twierdził. Jej uwagę przy kuł pewien tytuł. Birgitta Miaas. Połączenie domniemanej seryjnej morderczyni lesbijki oraz ekscytującego seksu BDSM przebijało wszelkie inne wiadomości w gazetach. a obecnie projektantka tkanin. TYLKO RAZ LISBETH zareagowała bardziej emocjonalnie na to. Lisbeth rzeczywiście zetknęła się z Miaas i pamiętała dobrze jej nieczyste zagranie. Takie domysły ograniczały się jednak w dużej mierze do naiwnego forum internetowego Exilen. co skłoniło pewnego starszego dziennikarza do napisania artykułu o tym.rozprawa Mii Bergman dotyczyła seksbiznesu. 434 BALIŚMY SIĘ JEJ _ Groziła nam śmiercią . Przygryzając wargę. jakoby i ona padła ofiarą przemocy Salander albo była jej wspólniczką w przestępstwach. przypomniała sobie. Raz za razem usiłowała skłonić Lisbeth do odpowiedzi na pytanie. W odpowiedzi Lisbeth uderzyła Miaas podręcznikiem w głowę. jak bardzo młodzież pozbawiona jest korzeni i jak wiele niebezpieczeństw kryje się w subkulturach typu skinheadzi czy hip hop. co spowodowało zamieszanie w klasie. policja ścigała lesbijkę psychopatkę. Lecz Miaas stawała się coraz bardziej napastliwa. która przyszła na zastępstwo. wedle którego Lisbeth Salander groziła kolegom z klasy i nawet nauczyciele obawiali się jej. że Salander miała również powiązania z grupą młodych kobiet flirtujących z satanizmem. Jeśli poskładać w całość wszystkie upublicznione tezy. Opinia publiczna zdążyła wreszcie nasycić się wiedzą o Lisbeth Salander. a Lisbeth coraz bardziej niechętna do dyskusji. na które już odpowiedziała prawidłowo. Artykuł zajmował całe dwie strony popołudniówki a kilka wypowiedzi wyróżniono w bocznej kolumnie. że miała wówczas jedenaście lat. Podręcznik zawierał błędne rozwiązanie. nie pojawiając się w ważniejszych mediach. Gdy koledzy usiłowali ją przytrzymać. prychała i wierzgała nogami. Pod koniec tygodnia media odkryły. ukazany na tle wejścia do jej starej szkoły. Ze względu na to. co pojawiło się w szumie medialnym. mogła stanowić motyw zabójstwa. a przy okazji swoich występów udzieliła również kilku wywiadów. a w szczególności mężczyzn. ZE WZGLĘDU NA NIEOBECNOŚĆ Miriam Wu przez pierwszy tydzień owych dramatycznych wydarzeń pojawiły się najróżniejsze spekulacje. co zdaniem Lisbeth było jasne dla każdego. Wypowiedzi udzieliła była nauczycielka.433 Poza tym pisała artykuły do gazety gejowskiej.mówią nauczyciele i koledzy z klasy. a Miaas była nieprzyjemną nauczycielką matematyki. ze Lisbeth Salander przez ubiegły rok przebywała za granicą. zaciskając usta i wydymając wargi. Siedziała więc.

podczas przerwy na lunch. gdy Lisbeth widziała go po raz ostatni. Miał głębokie zmarszczki na czole. analizowano i pu' blikowano w najdrobniejszych szczegółach: od incydentów 436 w szkole podstawowej aż po pobyt w dziecięcej klinice psychiatrycznej św. zwiniętą w kłębek i sponiewieraną. tylko płakać i prosić o łaskę. że lepiej umrzeć niż się poddać. że jeśli kiedykolwiek jeszcze ją dotknie. gdy w telewizji zobaczyła wywiad z naczelnym lekarzem kliniki. czym się obecnie zajmują.jako jednego ze swoich największych szkolnych dręczycieli. David miał tak wyraźną przewagę nad Lisbeth. Gdy leżał zszokowany na ziemi. Lisbeth Salander poszła do domu lizać rany. wpis do akt. który rzadko przepuszczał okazję. wymuszonych przez rząd w ostatnich dekadach. była bez szans. że tego już za wiele. drapał się po rzadkiej brodzie i zatroskany wyjaśniał reporterce w studiu. Incydent wymknął się spod kontroli. oraz że sąd wbrew jego opinii zdecydował przydzielić jej kuratora zamiast zaklasyfikować ją do zinstytucjonalizowanej opieki. czego nie dało się zatrzymać. Wyrazi! ubolewanie. wymagający specjalistycznej pomocy. Biorąc pod uwagę warunki fizyczne. Koledzy zostawili ją tak. gdy wokół zebrało się wielu kolegów. i śmiejąc się. twierdził Teleborian. co do pewnego momentu było wręcz zabawne. Stefana pod Uppsala. gdzie spędziła ponad dwa lata. Był osiem lat starszy niż wówczas. Po jakimś czasie nawet koledzy stwierdzili. Uruchomił coś. to go zabije. Zgłębiano jej przeszłość. a ona była tak bardzo bezbronna. CAŁA TA PISANINA NA TEMAT Lisbeth Salander sprawiła. a ona jak zwykle odparła atak. Nadstawiła uszu. z którymi nie można sobie poradzić" w . że jego akcje zaczęły powoli spadać. Mógł jedynie powiedzieć. pochyliła się i wyszeptała. iż trzy osoby musiały stracić życie w rezultacie owej błędnej oceny. Gdy pracownicy szkoły zobaczyli. gdzie czekała ją kara. Lisbeth zauważyła. iż Lisbeth Salander to bardzo trudny przypadek. by na korytarzu poczęstować kogoś obraźliwą uwagą albo kuksańcem. kiedy sąd rozpatrywał jej ubezwłasnowolnienie. a później dochodzenie opieki społecznej. zniknęli za rogiem. ponieważ „pewnego razu groziła komuś śmiercią". przycisnęła mu kij do gardła. sprawdzi. Nie omieszkał rzucić kilku kąśliwych uwag na temat cięć budżetowych w opiece psychiatrycznej. jednak wyznawała zasadę. Na środku boiska zdzieliła Davida przez głowę. co się dzieje. zaprowadzili Davida do pielęgniarki. To skandal. że z powodu tajemnicy lekarskiej nie może mówić o konkretnym pacjencie. iż stała się osobą znaną w szwedzkim społeczeństwie. Wreszcie wymierzył jej dwa porządne ciosy pięścią. a Lisbeth do dyrektora. po których runęła na ziemię bez tchu z rozciętą wargą. Dwa dni później wróciła z kijem bejsbolowym. zaatakował ją Za salą gimnastyczną. że jeśli znajdzie czas. Peterem Teleborianem. że lepiej dla niej będzie nie wstawać z podłogi. Od ponad piętnastu lat Lisbeth Salander nie poświęciła ani jednej myśli takiej Miaas czy Gustavssonowi. jak David Gustavsson raz za razem powala Lisbeth Salander na ziemię. Zanotowała w pamięci. jaką było umieszczanie „niespokojnych pacjentów. a nawet sławną. 435 Pewnego razu. że żadna z gazet nie opisała najczęstszej formy kuracji na oddziale zamkniętym psychiatrii dziecięcej pod rządami doktora Teleboriana. jakiej potrzebowała. żeby zobaczyć.Salander. Lisbeth zapamiętała Da-v'da Gustavssona .wówczas potężną bestię o inteligencji szczupaka . Lecz ta głupia dziewczyna nie mogła pojąć.

lekarzom. Stefana. Sensory deprivation. gdy z tylnego okna radiowozu widziała wieżowiec Wenner-Gren Center w drodze na północ. Jej odpowiedzią było zupełne odcięcie się i ignorowanie lekarza. często stosowaną w XVI wieku. Teleborian nigdy jej nie dotknął w sposób sugerujący zainteresowanie seksualne. gdy leżała unieruchomiona w izolatce. Pamiętała każdy szczegół. Z całą pewnością był to swoisty rekord. gdy dwie policjantki przywiozły ją do szpitala św. czy na małym palcu jego dłoni wciąż było widać ślady jej zębów. z którymi nie można sobie poradzić" oznacza tych. Prześcignął w tej konkurencji brutalnego niechluja Bjurma-na. Był to częsty element prowadzonych przez dyktatury eksperymentów w rodzaju prania mózgu. Wręcz w ogóle jej nie dotykał. odkryła.pokoju „pozbawionym bodźców". dokąd jedzie. Na jego wyposażenie składały się prycza i pasy do przywiązywania. Nigdy nie pojęła. To wtedy zaczęła przeczuwać. które mogłyby wywołać atak. do Uppsali. a nawet 438 pastorów. Wszystkie jej wysiłki doprowadziły do tego. że jest inny termin na określenie tej metody. Cała ta sytuacja przerodziła się w rozgrywkę. Pewnego razu. że metodę leczenia psychiatrycznego. jej serce zmieniało się w bryłę lodu. którzy podważali kompetencje i wiedzę Teleboriana. pielęgniarkom. Mniej więcej połowę pobytu spędziła przypięta do pryczy w pokoju „bez bodźców". Gdy Lisbeth patrzyła na twarz Petera Teleboriana w telewizji. iż niespokojne dzieci nie powinny mieć kontaktu ze stymulantami. jak wydarzyło się Całe Zło. pracownikom socjalnym. używano tej właśnie metody. psychologom. że wszystko jakoś się ułoży. Na początku myślała. który zaproponował wspólną modlitwę. Zastanawiała się. że w noc swoich trzynastych urodzin leżała unieruchomiona na pryczy. którzy w trakcie procesów moskiewskich w latach 437 trzydziestych XX wieku przyznawali się do popełnienia najróżniejszych absurdalnych przestępstw. czy nadal używa tej samej ohydnej wody po goleniu. że nic się jednak nie ułoży. Gdy była starsza. karcącym gestem położył jej rękę na ramieniu. Odpowiadał za to. istniała też dokumentacja świadcząca. że musiała zostać poddana terapii i zdać sobie sprawę ze swoich czynów. Usiłowała wyjaśnić swoje zachowanie Peterowi Telebo-rianowi. Zastanawiała się. Lisbeth odkryła więc. z wyjątkiem zupełnie niewinnych sytuacji. czego od niej oczeldwano poza tym. u progu trzeciego tysiąclecia nadal praktykowano w szpitalu Św. Usiłowała przedstawić swoją wersję policji. Stefana. jakiego Lisbeth Salander w życiu spotkała. z którym potrafiła sobie poradzić. w której Teleborian trzymał w ręku wszystkie atuty. Wciąż nje wiedziała. Poddawanie więźniów 5^«-sory deprivation zostało uznane przez konwencję genewską za niehumanitarne. Miała dwanaście lat. iż wobec więźniów politycznych. Szybko zrozumiała. personelowi szpitala. Wymówkę stanowiła teoria. Teleborian był bez dwóch zdań najohydniejszym i najgorszym sadystą. co teoretycznie nazywano opieką nad Lisbeth Salander. Było to kilka tygodni po tym. że określenie „niespokojni pacjenci. Natomiast Teleborian kryl się za .

Dokumentowały. To był jej własny prezent urodzinowy. . co z kolei wywoływało lęk. W trakcie ostatniego roku pobytu w szpitalu św. Dlaczego nie rozmawiasz z lekarzami? Ponieważ nie słuchają. to wyłącznie dlatego. podjęła decyzję. który utrudniał jej oddychanie i kojarzenie. Jasny komunikat.stanowiło jedyny powód tak nagłego wypisania jej z placówki. dlaczego tak postępuje. z izolatki. Jej gwałtowny sprzeciw i związany z tym dodatkowy wysiłek personelu doprowadziły do zaniechania dalszych prób. Stefana. opinii. Za pierwszym razem Lisbeth natychmiast włożyła palce do gardła i zwymiotowała na pielęgniarza. Co skrupulatnie odnotowano. akademickich osiągnięć i psychiatrycznego bla-bla. by zauważyła jego obecność. Stawiała tak zaciekły opór. Od tego momentu odmawiała przyjmowania leków. który stał najbliżej.zasłoną papierów. Odpowiedź była przemyślana. a denerwowała go zawsze. Nie miewała już napadów i nie rzucała przedmiotami. Nauczyła się wszystkiego o samokontroli. że ona wie. gdy tylko ją widział. Jednak nie odzywała się do lekarzy. Wciąż próbował przełamać jej uparte milczenie i zmusić. widziała jego podniecenie. że co noc związywano ją pasami. Tuż po piętnastych urodzinach nagle przeniesiono ją z powrotem do Sztokholmu. Gdyby Teleborian mógł sam decydować. Dotrzymała obietnicy I wiedziała. unieruchomiona na plecach Lisbeth. gdy on zaciskał pasy. Była gotowa zapłacić tę cenę. Teleborian postanowił. więc zdecydowano o przymusowym podawaniu jej trzech tabletek dziennie. Za to uprzejmie rozmawiała z pielęgniarkami. że już nigdy nie zamieni ani słowa z Peterem Tele-borianem ani żadnym innym psychiatrą czy neurologiem. Lisbeth spojrzała na nią zdziwiona. a jeśli już. Wiedziała. że jej milczenie to najzupełniej racjonalna decyzja. że to postanowienie wkurzało Teleboriana 1 przyczyniło się do tego. iż personel musiał przytrzymywać ją siłą. co do nich mówię. Za zgodą państwa mógł związywać pasami nieposłuszne dziewczynki. co 440 jak sądziła Lisbeth . Stefana coraz rzadziej umieszczano Lisbeth w izolatce. Żadnego z jego czynów nie można było ujawnić ani oficjalnie potępić. nadal leżałaby przypięta pasami do pryczy w izolatce. I za każdym razem. Przeprowadzka była dla niej zaskoczeniem. W ową noc. W owym czasie Teleborian nie był już dyrektorem szpitala św. do której Lisbeth w jakimś stopniu się nawet przywiązała. Miała świadomość. W efekcie zaczęto związywać ją w pozycji leżącej przed podaniem leku. A on wiedział. iż wszystkie tego rodzaju komentarze dołączano do jej kartoteki. patrząc mu w oczy. że w taki czy inny sposób zdenerwowała Petera Teleboriana. gdy wypuszczano ja. a następnie do rodziny zastępczej. kiedy skończyła trzynaście lat. Stanowiła jej sposób komunikacji z lekarzami. zapytała ją kiedyś. że przez pewien czas Lisbeth będzie przyjmować nowy środek psychotropowy. pracowniami stołówki i sprzątaczami. 439 Pewna sympatyczna pielęgniarka o imieniu Carolina. otwierać jej usta i zmuszać do połknięcia leku. W odpowiedzi Lisbeth nauczyła się wymiotować bez wkładania palców do gardła.

ściganą za trzy morderstwa określa się jako zamkniętą w sobie ekscentryczkę. najwyraźniej jednak nie miała pojęcia. Sędzia. który przewodniczył w sprawie Salander. . Dwudziestosześcioletnią kobietę. Sama nie przypominała sobie ani owych wydarzeń. mającą w swoim czasie poważne trudności w dopasowaniu się do środowiska szkoły. która w napadzie szaleństwa dokonała egzekucji trojga szanowanych obywateli. a teraz częściowo odgrywał rolę kozła ofiarnego. NAWET ŁAGODNIEJSZE REPORTAŻE społeczne o tytułach w rodzaju „Państwo zawiodło" czy „Nie otrzymała potrzebnej pomocy" nie mogły umniejszyć jej roli jako wroga publicznego numer 1 . jaki przypuścił na sąd za decyzję o nieza-mknięciu Lisbeth w zakładzie. Poprzedni naczelny lekarz szpitala już nie żył. gdy w wieku piętnastu lat wypuszczono ją z psy-chiatryka i umieszczono w rodzinie zastępczej. To biseksualistka . jak się wydawało. Zapamiętała nazwisko autora i umieściła na liście przyszłych obiektów do obserwacji. Artykuł był niejednoznaczny w kwestii. po czym wyłączyła komputer i zapaliła papierosa. 441 Dalej autor podał kilka zapamiętanych przez Johannę szczegółów. kiedy opisywane wydarzenia miały się rozegrać. Nie zgodził się na wypowiedź dla prasy. jednak Lisbeth naprawdę przestała chodzić do szkoły w wieku dwunastu lat. które wydarzyło się tuż przed jej trzynastymi urodzinami. . Informacje na jej temat dotyczyły okresu od przedszkola do jedenastego roku życia. Lisbeth zmarszczyła brwi. odnotowując wyraźną lukę w ogólnie dostępnej wiedzy na jej temat. przeszedł na emeryturę. czy też może jest już za stara. że trafiła pod jego opiekę. Albo ów reporter trafił na niesłychaną mitomankę. Oznaczało to. Martwiliśmy się o nią. ani tego.twierdzi przyjaciółka z dzieciństwa. Nikt nie potrafił sprzeciwić się słowom Petera Teleboriana. Przeczytała tekst trzy razy. albo sam zmyślił temat. by kiedykolwiek mogła określić kogoś mianem swojego przyjaciela. a później dopiero od tego momentu. Był wyraźnie sfabrykowany. że zmartwiona przyjaciółka z dzieciństwa musiała odkryć jej biseksualizm już w podstawówce. Właściwie nie przypominała sobie.A teraz widziała go w telewizji. która. to właśnie wywiad z Johanną dotknął Lisbeth najbardziej. jedna z niewielu szkolnych przyjaciółek ściganej. Zastanawiała się. Mimo wielu prób zaangażowania jej w życie wspólnoty. media przegapiły Całe Zło. nieograniczonego dostępu do objętych klauzulą poufności najintymniejszych szczegółów jej życia. Mimo. Atak. jakie pytania powinna zadawać. który w dodatku próbowałby zaangażować ją w życie szkolnej wspólnoty. by zaspokoić jego fantazje. Ii . Usiadła we wnęce okiennej na poduszce z Ikei i spoglądała przybita na światła migoczące w ciemności.wielokrotnej morderczyni.Bardzo wcześnie wyszła na jaw jej inność i biseksualność. czy Teleborian wciąż jeszcze fantazjuje o tym. Lisbeth z pewnym zainteresowaniem czytała interpretacje swojego życiorysu. Mimo całej tej szaleńczej fali absurdalnych tekstów z minionego tygodnia. choć przeprowadzała wywiad. pozostawała na uboczu. JEDEN Z NAJBARDZIEJ zdumiewających artykułów Lisbeth znalazła w wydaniu internetowym pewnej lokalnej gazety ze środkowej Szwecji. by miała przyjaciółkę o imieniu Johanna.wspomina Johanna. okazał się celny i wzbudził oburzenie reporterki w studiu.Miała wyraźne problemy z tożsamością seksualną .

Z informacji w mediach złożyła sobie całkiem niezły obraz grupy dochodzeniowej. Stefana.zabezpieczenia policji okazały się zbyt wyrafinowane. a najróżniejsze pułapki mogły ściągnąć na włamywacza niepożądaną uwagę. który siedział z boku na kilku konferencjach. Przed czterema laty.daleko bardziej niż wszystkie te incydenty na szkolnym boisku . sprawdzając.sieć powinna uznać ją za osobę upoważnioną. jednak z nieznanych powodów postanowił przemilczeć Całe Zło. Postanowiła jednak. że postępowanie przygotowawcze nadzoruje prokurator Ekstróm i że to on zazwyczaj wypowiada się dla mediów. lokalne jednostki. Jeśli policja chciała uwydatnić jej skłonność do przemocy. Innymi słowy. Odniosła druzgocącą porażkę. Zajmował około 130 metrów kwadratowych w tym samym budynku co miejscowa biblioteka i Kasa Ubezpieczeniowa. żeby w przyszłości zdobyć dostęp. Oprócz biegania z mopem i wiadrem poświęciła też jakieś dziesięć minut na szczegółowe zbadanie planów budynku w Miejskim Urzędzie Budowlanym. badała strukturę policyjnej sieci komputerowej. która znalazła ciało adwokata Bjurmana. po czym złożyła podanie o pracę jako sprzątaczka w bibliotece na okres letni. że warto byłoby poświęcić trochę czasu i energii. zupełnie jednak przegapiła Jerkera Holmberga. że włamanie do policyjnego intranetu wiąże się z wyjątkowymi trudnościami. Po paru dniach Lisbeth zidentyfikowała Sonję Modig jako jedyną policjantkę w zespole. Na komputerze utworzyła odrębne pliki dla wszystkich osób i zaczęła uzupełniać je nowymi informacjami. a w dzień pracowało tam trzech policjantów. to śledztwo z tamtego zdarzenia stanowiło wyjątkowo obciążającą okoliczność w jej życiorysie . albo . Przeanalizowała swoje możliwości. których bazy danych mieściły się na serwerze w siedzibie policji. czy osoba postronna może dostać się do rejestru karnego i szukać tam informacji na 443 własną rękę. Wiele z nic i to małe. przeważnie brakowało alarmów antywłamaniowych i kamer. potrzebny był tu policjant z własnym dostępem. Było to dla niej zdumiewające. ale nie do lokali . w związku z pewnym zleceniem dla Dragana Armanskiego. że ktoś spośród prowadzących śledztwo przekazuje informacje mediom. W WIELKANOC LISBETH zaczęła rozpracowywać śledztwo. Lisbeth wiedziała. W tym względzie policyjni eksperci od zabezpieczeń pozostawili na szczęście ogromną lukę.będąc bezpośrednią przyczyną odesłania jej do Uppsali i umieszczenia w szpitalu Św. Materiały dotyczące postępów w śledztwie znajdowały się rzecz jasna na używanych przez dochodzeniowców komputerach. uie było jednak niemożliwe. który nie pojawił się w żadnym reportażu. Taki posterunek mieścił się w L&ngvik pod Vasteras.442 Zdawało się.niemal równie dobra możliwość . w których nocą nikt nie dyżurował. Odnotowała nazwiska Faste i Svensson. użyto osobnych kabli oraz odizolowano sieć od wszelkich połączeń z zewnątrz i od internetu. Intranet policji skonstruowano zgodnie z regułami sztuki. Zanotowała. Miała klucze do budynku. próbując włamać się do sieci z zewnątrz . Lisbeth Salander nie udało się włamanie na potrzeby re-searchu. nieco otyły mężczyzna w źle skrojonej marynarce. który zgodziłby się dla niej pracować. Robiła to już wcześniej. Mnóstwo posterunków w całym kraju było podłączonych do sieci. Właściwe śledztwo prowadzi komisarz Jan Bublanski. a zarazem tę.

czym jednak żadne z nich nie było zainteresowane. jak również bieżące rezultaty poszukiwań. Odnalezienie loginu i hasła pod podkładką na biurku dowódcy posterunku zajęło jej pięć minut. Odkryła. w tym trzydziestodwuletniej Marii Ottosson. włamując się do domowego komputera szefa policyjnego wydziału do spraw zabezpieczeń systemu. Policyjny wydział do spraw zabezpieczeń dysponował na przykład automatycznym alarmem. Umieściła go w dwóch miejscach . wspinając się do okna w łazience na drugim piętrze. lecz zgromadził aż nadmiar danych na swoim laptopie. tak by pozostała niezauważona. pierwotną wersję jej programu szpiegowskiego. Żałosne. włączyłby się alarm. Istniały też duże szanse. który objeżdżał go kilkakrotnie samochodem. Tak więc używała w pracy prywatnego komputera. w wydziale do spraw oszustw. w razie potrzeby. że bez większych trudności może tam wejść. że żadna z osób. nie mogła być zaangażowana. a nie za sabotażystów. że przeniesie ją do komputera w swoim nowym miejscu pracy. Musiała jednak poruszać się po systemie bardzo ostrożnie. nie został upoważniony Przy okazji uzyskała też loginy i hasła dwojga zatrudnionych na posterunku policjantów. że nawet jeśli policjantka kupi nowy komputer. Posługując się tożsamością policjantów z posterunku. d° jakich danych dowódca miał dostęp. Lecz w trakcie pracy zdołali zgromadzić niemal sto tożsamości policjantów w służbie czynnej. Był on ekonomistą zatrudnionym jako cywil. który zadziałałby. Plague dokonał przełomu. nie uczestniczy w badaniu sprawy trzech zabójstw . aby móc uzyskiwać informacje poprzez włamanie z zewnątrz.na tak wiele nie mogła liczyć.0. Uzyskała wiele informacji na jej temat. a po całej nocy prób poznała strukturę sieci oraz zorientowała się. a do czego. gdzie miała objąć stanowisko za kilka tygodni. Przez kolejny rok rozpracowywała razem z Plague'em. iż starała się o stanowisko śledczego w wydziale do spraw oszustw sztokholmskiej policji i że została przyjęta. Uważali się za hakerów. pod których mogli się podszywać. Za to zdołała bez większych problemów wejść do systemu i poznać szczegóły listu gończego. Lisbeth liczyła. ze względu na klauzulę tajności. gdyby jakiś policjant wszedł do systemu poza godzinami pracy albo częstotliwość przeszukiwania rejestru znacznie się zwiększyła. uchylanego na noc podczas upałów. Chcieli mieć dostęp do funkcjonującego systemu.posterunku. nie mogąc włamać się do policyjnego systemu. nie zamierzali więc go niszczyć. Wiązało się to jednak z tak poważnymi trudnościami. którym skradła tożsamość. teoretycznie rzecz biorąc. przejrzała swoją listę i stwierdziła. uzyskali przynajmniej możliwość zniszczenia go za pomocą najróżniejszych złośliwych wirusów . sWoim kolegą z branży hakerskiej. przejęcie kontroli nad 445 systemem komputerowym policji. przeniesie do niego książkę adresową. W jej komputerze Lisbeth znalazła informację. Świetnie! Lisbeth uruchomiła komputer i włożyła do napędu płytę z programem Asphyx 1. Odkryła za to. Jeśliby więc chciała znaleźć w systemie informacje o śledztwach. Po zmroku posterunku pilnował tylko jeden ochroniarz z Securitas. Tak oto Lisbeth i Plague. w jakie lokalna policja. że po pewnym czasie zarzucili projekt. więc sam nie miał głębokiej wiedzy w zakresie informatyki. ponieważ Ottosson zostawiła swojego laptopa Dell w szufladzie niezamkniętej na klucz.jako aktywny element zintegrowany z programem Microsoft Explorer oraz jako kopię zapasową w książce adresowej Ottosson. Lisbeth zainstalowała program również w komputerach stacjonarnych na biurkach. Lisbeth Salander. miała dostęp do rejestru karnego. że .

Na twarzy Lisbeth pojawił się pierwszy tego dnia krzywy uśmieszek. Jedną kolumnę zajmowała wypowiedź przyjaciela Bjurmana. Nilsa Bjurmana prezentowano jako szanowanego i zaangażowanego społecznie adwokata. NIE PRZECZYTAŁA WYPOWIEDZI Mikaela Blomkvista cytowanej w internetowym wydaniu „Aftonbladet". oddaloną od innych. Dopiero we wtorek wieczorem. Taki wygląd potwierdzał teorię o opóźnionej umysłowo. oraz zdjęciem z rejestru policji. Norrkóping. że Blomkvist udzielił . wykonanym. istniały jeszcze jakieś pojedyncze fotografie ze starych albumów szkolnych oraz zrobione przez nauczyciela 446 na wycieczce klasowej do rezerwatu w Naćka. Opisywano ją jako urocza. gdy ową wypowiedź przytoczono w telewizyjnym serwisie. że dopiero w samą Wielkanoc odkryto. z którego wynikało. że z informacji medialnych wcale nie wynika. kolegów z uniwersytetu i promotora. jedynej kobiecie wśród ofiar tego dramatu. jedną z nielicznych rzeczy przemawiających na korzyść Lisbeth było to. a ze względu na brak kolejnych doniesień z pościgu za podejrzaną. a głowę lekko wysuniętą do przodu. samotną postać. asocjalnej morderczyni. że z niezrozumiałych powodów brutalnie zamordowano troje porządnych obywateli. Natomiast pewien pracownik Komisji Nadzoru Kuratorskiego opisywał zaangażowanie adwokata w pomoc dla swojej podopiecznej. jednak zainteresowanie mediów skupiało się na jego partnerce. Hakansson potwierdził obraz Bjurmana jako człowieka walczącego o prawa zwykłych ludzi. że jej zdjęć było naprawdę niewiele. Jana Hikanssona. Mii Bergman i Nilsa Bjurmana przedstawiono w długim artykule w jednej z popołudniówek. gdy miała osiemnaście lat (i była zupełnie nie do poznania). Sylwetki Daga Svenssona. odkryła. który miał kancelarię w tym samym budynku. skupiły uwagę na ofiarach. Od wtorku media dreptały w miejscu. jakim tematem się zajmował. Pierwszym 447 pytaniem było „Dlaczego?". LISBETH Z ZAINTERESOWANIEM śledziła szczegółowe opisy trzech ofiar. Malmó. że niewiele osób mogłoby ją rozpoznać. Zacytowano zszokowanych Przyjaciół. Hassleholm i w Kalmarze oraz że rozesłano do wszystkich posterunków zrekonstruowany komputerowo portret. Poza fotografią paszportową sprzed czterech lat. BIORĄC POD UWAGĘ zainteresowanie mediów. „aktywnie działającego w sprawach młodzieży". Z lekkim zdziwieniem Lisbeth zauważyła. którą miała również w prawie jazdy. członka Greenpeace. iż Dag Svensson pracował nad obszernym reportażem dla „Millennium". dający lepsze pojęcie o szczegółach jej wyglądu. Jej zdziwienie wzrosło. Przedstawiono go jako przenikliwego i odważnego reportera. usta zaciśnięte w kreskę. Na zdjęciu paszportowym miała świdrujące spojrzenie. gdy miała dwanaście lat. Te ostatnie ukazywały niewyraźną. Jednak na tej fotografii była tak niepodobna do siebie. a zarazem kolegi po fachu. Zdjęcia ukazywały kwiaty i zapalone znicze przed wejściem do budynku w Enskede. Dagowi Svenssonowi poświęcono stosunkowo niewiele miejsca. Sporo zainteresowania poświęcono Mii Bergman. a media powielały to przesłanie. i szalenie inteligentną młodą kobietę o imponującym życiorysie i świetnej perspektywie. gdy zdała sobie sprawę. Góteborgu.widziano ją i ścigano między innymi w Uppsali.

Utworzyła kolejny dokument o nazwie [KALLE BLOM-KVISTJ. Kliknęła i zaczęła czytać. Mógł jednak poruszać się tam. jak przeczytał jej wiadomość. Nie ma niewinnych. że nie wierzy w jej winę. [To ty jesteś dziennikarzem. Jego odpowiedź nadeszła zaraz po tym. Tego dowiedziała się w Hedestad. jest Zala? To on stanowi Powiązanie? Wiesz. jaką tak naprawdę „Millennium" prowadzi grę. że Dag Svensson pisał reportaż o zabezpieczeniach komputerowych i włamaniach do systemów. że nie będzie postępował według ustalonych przez nią reguł. [Lisbeth. by zacząć działać. Był dobry w rozwiązywaniu zagadek. Mikaelem Blomkvistem nie można było w żaden sposób kierować. iż na scenie pojawił się Kalle Blomkvist. Niestety. by Lisbeth spokojnie wyjechała z kraju. Chociaż można być w różnym stopniu odpowiedzialnym. Lisbeth Salander zmarszczyła brwi. po czym utworzyła nowy dokument o nazwie [Dla Mik-Blom] i napisała jedno jedyne słowo. a mimo to wynajął jakiegoś pieprzonego samca. a na jej twarzy pojawi' się drugi tego dnia krzywy uśmieszek. Następnie napisała krótką wiadomość. Nagle zyskała sprzymierzeńca albo przynajmniej potencjalnego sprzymierzeńca. Folder <LISBETH SALANDER> z dokumentem [dla Sally] był doskonale widoczny na samym środku pulpitu. I musiał to być jedyny mężczyzna w całej Szwecji. Miał swoją szansę. Lisbeth zawsze była czemuś winna. ponieważ zdecydował. Gdy zabierał się do czegoś. patrząc na list Mikaela. Westchnęła.jeśli 449 tak. [Zala] To powinno dać mu do myślenia. Kim. Nie wolno jednak ignorować faktu. Twierdził. Dowiedz się.jak zawsze cholernie naiwny. odkąd skończyła dziesięć lat. że wkrótce będzie musiała to zrobić. że to nieprawda.] . z którym w żadnych okolicznościach nie chciała się spotkać. Zmagała się ze sprzecznymi uczuciami. dobry człowiek. że to go rozdrażni. gdzie jej nikt nie powinien zobaczyć. Zastanawiała się chwilę. Do tej pory była sama przeciwko całej Szwecji. Mikael 448 Blomkvist . To już nie jej sprawa. że Mi-kael włączył komputer. aż nadarzy się okazja. Czas zarzucić przynętę. Sam musiał chcieć coś zrobić. powiedz mi. Nils Bjurman nie żył. Wiedząc. rozmyślając. był raczej przewidywalny. kto zamordował Daga i Mię? . Innymi słowy. Potem siedziała dłuższą chwilę. który twierdził. Siedziała tak. A przypuszczała. Prawdziwy naiwniak. Może więc być przydatny do czasu.absolutnie mylnych informacji. Wiedziała. zastanawiała się. Później zrozumiała. Połączyła się z serwerem w Holandii i kliknęła na ikonkę MikBlom/łaptop. Jeszcze mógł okazać się użyteczny. /Mikael. I potrzebował moralnego uzasadnienia. Wkurzasz mnie. nie odpuszczał aż do końca.] Dobra. do cholery. gdy nagłe zauważyła. żeby zrobił jej krzywdę. to jakoś z tego wybrniemy i będziemy mogli spać spokojnie. a jego upór graniczył z manią. co w swojej prostocie stanowiło całkiem zgrabne i przejrzyste równanie.

Oznaczało to.nieprzystosowany społecznie. że posłużysz się którąś z tożsamości posiadających największe uprawnienia. ponieważ posługiwali się nim głównie młodzi doświadczeni użytkownicy komputerów.jak to określasz . żeby pomóc w jej schwytaniu. A to dopiero. dla kogo raport został napisany. Rozdział 22 Wtorek 29 marca . pięćdziesięciopięcioletniego policjanta z dystryktu Malmó. by wyciągnąć wtyczkę i się rozłączyć. lecz założyła . posłużyła się tożsamością inspektora Douglasa Skiólda. Doznała nagłe lekkiego szoku. Nieprzebrane tłumy ciągnęły jej z odsieczą. Uśmiechnęła się i wyszła z jego komputera. Już miała wyjść z jego komputera. sygnalizująca.jedyną sensowną możliwość . Co oznaczało. którego szukałaś? > 451 <MYOB> <?> <Mind Your Own Business. Wchodząc do systemu. <Wasp.o ile wiedziała .nigdy nie został skazany w Szwecji. Też mam tę listę. Skióld nie miał ICQ na swoim komputerze. Ważący sto sześćdziesiąt kilogramów samotnik Plague . gdy w jej komputerze coś zadźwięczało. Nie wiedziała. co zresztą nie było dziwne. zanim ponownie odwiedzi gabinet byłego szefa. Po dacie poznała. Plague?>. Trudno cię znaleźć. Uruchomiła ICQ i napisała: <Czego chcesz. Nie czytasz poczty?> <To jak mnie znalazłeś? > <Skióld. otwierając twardy dysk Dragana Armanskiego. odpisał natychmiast. a na pasku zadań zaczęła migać ikonka. że ktoś szuka jej przez komunikator ICQ. Instynkt podpowiadał jej.> <"|'> <Wsadź sobie ten palec. Armanski wydał instrukcję. > < A myślałem. błagając. że ktoś szuka jej. Najpierw Blomkvist. Poświęciła chwilę na przejrzenie poczty Armanskiego.> <Czego chcesz?> <Kim jest ten Zalachenko. Jeśli wierzyć gazetom. gdy natknęła się na wiadomość do szefa działu technicznego Milton Security. w porównaniu z tobą jestem wzorem normalności. nie figurował nawet w ewidencji ludności. by w jego gabinecie zainstalowano ukrytą kamerę. że wiadomość wysłano jakąś godzinę po jej grzecznościowej wizycie pod koniec stycznia. ponieważ . jaki sporządził na jej temat w drugi dzień świąt i zamyśliła się. Potem się zastanowiła.niedziela 3 kwietnia WE WTOREK PRZED POŁUDNIEM Lisbeth Salander włamała się do rejestru karnego policji kryminalnej. że to ja jestem . próbował grać na jej uczuciach. A w takim razie nie było zbyt wielu możliwości. Niewiele starszych osób miało taki komunikator. kontynuowała poszukiwania.iż Armanski współpracuje z policją. Potrzebujesz pomocy? > Lisbeth zawahała się. że musi skorygować automatyczne działanie systemu monitorującego. Zawahała się chwilę. szukając Aleksandra Zalachenki. SKORO JUŻ ZACZĘŁA WĘSZYĆ. teraz Plague. ale nie znalazła nic istotnego. by odzyskała rozum. > <Co się dzieje?> <Fuck off. Przeczytała raport.Tak jak się spodziewała. Plague. Nie figurował w rejestrze. Założyłem.

Lisbeth podejrzewała. sygnalizujący nadejście odpowiedzi. Lisbeth była pod wrażeniem. Gdy nie odpowiadała. Hostile takeover i kopia lustrzana twardego dysku. Chcę sczytywać jego dysk w czasie rzeczywistym. Czterdzieści osiem godzin to doskonały wynik. po czym przelała przez internet trzydzieści tysięcy koron na konto Plague. aż utworzy się proste oprogramowanie.> Zawahała się chwilę. prowadzący postępowanie przygotowawcze. Po dziesięciu minutach znów uruchomiła komputer i napisała do Plague'a na jego adres na hotmailu. > <Zajmij się sobą. Odezwała się do Plague'a na ICQ. Akceptujesz taką kwotę?> 453 <Jasne. Potrzebowałabym dostępu do jego laptopa. Daj znać na hotmaila. Spodziewała się wyników nie wcześniej niż za dwa tygodnie. lecz Ekstróm po . po czym otworzyła kopię laptopa prokuratora Ekstróma.] Wiedziała. Usadowiła się na ikeow-skim krześle Verksam. <Jesteś tam? Potrzebujesz pomocy.> <Zamierzasz jeszcze kogoś zabić? Mam się czego obawiać? Jestem chyba jedyną osobą. Nie podpisała wiadomości. Szybkość procesu zależała od tego. jeśli będziesz czegoś potrzebowała. Po piętnastu minutach znów rozległ się dźwięk komunikatora ICQ. Do tego bonus za szybką . która potrafi cię wytropić. to nie będziesz musiał niczego się obawiać^ <Nie obawiam się. <tle dajesz? > <10 000 na twoje konto + koszty i 5000 dla twojego pomocnika^ < Odezwę się. W ciągu godziny przeczytała wszystkie raporty. miała więc nadzieję. które komisarz Jan Bublanski wysiał prowadzącemu postępowanie. <Jak to zrobiłeś? > <Cztery osoby w rodzinie mają komputery. teoretycznie wręcz niemożliwy. Przeprowadzenie hostile takeover. mieszka w Taby. przy nim Lisbeth można by nazwać wzorem w zakresie umiejętności społecznych. Nie chciała g0 rozpieszczać zbyt wysoką sumą. usiadła na sofie i zaczęła się zastanawiać. to żmudny proces. To było zbędne. iż wychował sobie jakiegoś pryszczatego nastolatka. jak często Ekstróm używał komputera.->botę. Plague wystukał następną linijkę. który wykona robotę w terenie. polegający na przemycaniu do komputera małych fragmentów informacji kilobajt po kilobajcie. Jej treść stanowił adres ftp. dwoje dzieci i łącze 452 szerokopasmowe w swojej willi. że Plague rzadko wychodzi ze swojego mieszkania w Sundbyberg. żeby wyjechać z kraju?> <Nie. Broń? Nowy paszport? > <Jesteś socjopatą.> < Dlaczego strzelałaś? > <Piss off. [Prokurator Ekstróm. Lisbeth była zdumiona. a później potrzeba by jeszcze kilku dni na przesłanie całej zawartości na lustrzaną kopię dysku. Wyobrażasz sobie? Zero zabezpieczeń.> <W porównaniu z tobą?> Lisbeth wyłączyła ICQ.komunikował się ze światem niemal wyłącznie przez internet. > W CZWARTEK RANO dostała wiadomość od Plague'a. Wystarczyło podpiąć się pod kabel i ściągnąć dane. że zgodnie z regulaminem takie raporty nie powinny wyjść poza siedzibę policji. Żadnej zapory sieciowej. Koszty wyniosły sześć tysięcy koron. ewentualnie do domowego komputera. nawet za pomocą genialnego programu Plague'a i specjalnie zaprojektowanego sprzętu. Ma żonę.

Najpierw odkryła. Prokurator Ekstróm przekazywał mediom wszelkie świństwa na jej temat. jedn wobec niej zachowywał się raczej poprawnie. Bohman nie był zbyt subtelny. który wykorzystał swo pozycję w Milton Security. mimo że nie kontaktowała się z nimi od powrotu do Szwecji. Przypuszczała. by oszukać klientkę firmy. Z zainteresowaniem przeczytała raport. LISBETH SZYBKO ODKRYŁA. we-Szla na jego twardy dysk i utworzyła dokument [MB2]. kto z stał oddelegowany. Z komputera Ekstróma uzyskała wiele istotnych informacji. Stefana.to byłby dla niego niezły orzech do zgryzienia. Ar manski. dlaczego nie było z jego strony przecieków w sprawie tamtego śledztwa. Przez chwilę czuła się zagubiona. co w praktyce oznaczał iż Milton Security sponsorowało pościg policji za nią. Nie zrobiłaby tego. widząc. Bez większych problemów odkryła. Natomias Eriksson to skorumpowany śmieć. o co mu chodzi. gdzie jej szukać. że Dragan Armanski. Moralność Lisbeth Salander była wybiórcza.prostu to zignorował. Dlaczego zataił tamtą historię? Weszła na dysk Ekstróma i w ciągu godziny przejrzała jego dokumenty Po skończeniu. po co zwracałam na siebie uwagę. w których odpowiadał na pytania dotyczące opinii medycyny sądowej o stanie Lisbeth oraz o jej powiązaniach z Miriam Wu. ale również mieszkanie Mikaela Blomkvista. IM DŁUŻEJ NAD TYM ROZMYŚLAŁA. gdzie ją widywano. tym bardziej była zdezorientowana. zapaliła papierosa. stary adres Miriam Wu przy S:t Eriksplan oraz restauracja Kvarnen. że w rezultacie sprawdzono kolejne adresy. Dlaczego jednak nie ujawnił śledztwa z 1991 roku? To ono było bezpośrednim powodem zamknięcia jej w szpitalu św. że osobą odpowiedzialną za przecieki do mediów był sam prokurator Ekstróm.] . ale pod warunkiem że sobie na to zasłużył. Zmarszczyła brwi. co nasuwało zadziwiający wniosek. Włączyła znów komputer. zyskiwał na popularności i przygotowywał grunt na dzień. opisujący podjęte kroki i adresy objęte okresową obserwacją. Sama ni omieszkałaby oszukać klienta. Dzięki. 454 powiedziała się też. jeśli w pracy obowi wałaby ją tajemnica służbowa. gdzie łącze internetowe nie miało zabezpieczeń. Cholera. Spochmurniała. że zespół Bublanskiego nie ma najmniejszy0^ wskazówek. będąc tam z Mimmi? Co za idiotyczny pomysł. 455 \ [Przez prokuratora E idzie przeciek do mediów. Po raz kolejny potwierdzało to tezę. W piątek dochodzeniowcy Ekstróma natrafili nawet na ślad prowadzący do Evil Fingers. kiedy wniesie przeciwko niej oskarżenie. Pieprzony Kalle Blomkvist . iż żadne zabezpieczenia nie chronią przed tępotą pracowników. Nie znalazła tam ani jednej wzmianki o wydarzeniach z 1991 roku. biorąc pracę do domu. nie żądając nagrodzenia. Ekstróm nie wiedział o tym śledztwie. Zerknęła na swojego PowerBooka. Zapytaj go. Wyn1' kało to z treści jego maili. w ten oto sposób dziewczyny z zespołu prawdopodobnie już nie należą do grona znajomych Lisbeth Salan-der. Tak. Lista była krótka. Oczywiście Lundagatan. Miel na wszelkie sposoby pomagać w jej schwytaniu. oddelegował dwóch swoich pracowników d zespołu śledczego Bublanskiego. Zapamiętam to sobie.

kto zabił jego przyjaciół. . co między nami poszło nie tak. naprawdę możesz mi ufać. że poczuła ciężar na duszy. że Mikael nie próbował jej wkurzyć. jak odpowiedzieć. że mogło to w jakiś sposób stanowić motyw zabójstwa. że nie popełniła żadnego błędu i że nikt na całym świecie nie wiedział. by zmusić go do działania. jeśli faktycznie oszalałaś. nie miała już ani okruszka chleba. Potem zdała sobie sprawę. Zmiękła odrobinę i odpowiedziała dokumentem [Tajne 2]. Za to zaczął tłumaczyć. Z garderoby wyjęła blond perukę i uzbroiła S1C w norweski paszport na nazwisko Irenę Nesser. że chce się dowiedzieć. Ale nie mam żadnego punktu zaczepienia. Musiała kogoś odszukać. Ale nie wydaje mi się. Nikomu nie zdradziłem twoich tajemnic. Była bardzo podobna do Lisbeth. ani kawałka sera. żebyś zamordowała Daga i Mię. Dag i Mia zamierzali ujawnić informacje na temat seks-handlu.] Wyłączyła komputer i usiadła we wnęce okiennej. że przyjaźń opiera się dwóch sprawach . jak do tego doszedł. by zacząć zdrowiej się odżywiać. Ten argument Lisbeth potrafiła zrozumieć. które odruchowo kupiła z myślą.To powinno wystarczyć. Wysunąłem hipotezę. dziewięć dni po zabójstwach. Powiedziałem. Jej zapasy Biłbyś Pan Pizza i innych produktów żywnościowych skończyły się kilka dni temu. Nawet tego. aż Mikael połączy się z in-ternetem. ale rozmawialiśmy kiedyś o przyjaźni. a trzy lata temu zgubiła paszport. a po kolejnych pięciu odpowiedział dokumentem [Tajne]. Zaufaj mi. Mam nadzieję i modlę się. Nie tylko brak jedzenia skłonił ją do wyjścia. [Co zrobisz. Doznała szoku. Czytała wiadomość wiele razy. Już niemal od półtora roku w razie potrzeby wymieniała się tożsamością z Irenę Nesser. trochę rodzynków i dwieście mililitrów wody po minucie w mikrofalówce staje się jadalną owsianką. W końcu napisała [Tajne 4]. Czekała cierpliwie dwie godziny. Nie wiedziała. i prawdopodobnie znał go tylko z telewizji. [Przemyślę to. Wzmianka o przyjaźni sprawiła. co wykombinowała. [Lisbeth. Przez ostatnie trzy dni jadała głównie płatki owsiane. możesz na mnie liczyć. /M] 456 Początkowo wzmianka o Peterze Teleborianie wprawiła ją we wściekłość. Nie dał się złapać. Nie mogła niestety tego zrobić zamknięta w mieszkaniu. Nie jestem twoim wrogiem.szacunku i zaufaniu. Odkryła. Była przekonana. Tak naprawdę zszokowała ją jednak uwaga o miliardach Wennerstróma. żeby moje przypuszczenie okazało się prawdą. Lisbeth wyszła z mieszkania na Mosebacke. to chyba tylko Peter Te-leborian może ci pomóc. gdzie prezentował się jako odpowiedzialny i szanowany za granicą ekspert w dziedzinie psychiatrii dziecięcej. co to za człowiek. Mikael odpowiedział dokumentem [Tajne 3]. który za pośrednictwem 457 Plague'a znalazł się w rękach Lisbeth. Nie wiem. jeśli to byłam ja?] Miało to być osobiste pytanie. DOPIERO OKOŁO JEDENASTEJ wieczorem w piątek. Zajął się sprawdzaniem poczty i dopiero po piętnastu minutach odkrył jej wiadomość. co się stało z miliardami Wennerstróma. Nie miał pojęcia. że sto mililitrów płatków owsianych. Nie miała pojęcia. Istniała naprawdę. Nawet jeśli mnie nie lubisz.

co łączyło Bjurmana z Zalą. Wzięła spray z gazem łzawiącym z kartonu. poszła na spacer w stronę Vanadisplan. Wyciągnęła też nieużywany od roku paralizator i podłączyła go do prądu. że po prostu je wyrzucił. Nie spodziewała się. Przypomniała sobie. Mimo to Lisbeth nie znalazła ich w segregatorze ani nigdzie w pobliżu jego biurka. Późnym wieczorem wyszła z mieszkania. pod domem mecenasa Bjurmana. Miała pewność. że istnieje między nimi jakiś związek. Bezszelestnie przeszła na strych i przymierzając klucz do kolejnych kłódek. by sprawdzić. akumulator samochodowy kartony z książkami i inne rupiecie. Gdy wróciła po godzinie. iż Bjurman wreszcie zniknął z jej życia. Stamtąd przeszła na pobliski Odenplan i w ten sposób tuż po północy znalazła się przy Upplands-gatan. Coś jeszcze nie dawało jej spokoju. Wybrała tę restaurację ze względu na mniejsze prawdopodobieństwo natknięcia się na kogoś z dawnych kolegów z Milton Security niż w przypadku McDonaldsa w pobliżu Slussen czy przy Medborgar-platsen. na których krótko podsumowano stan psychiki Lisbeth Salander. Nożykiem do tapet delikatnie rozcięła policyjną taśmę zabezpieczającą wejście do mieszkania. czy czegoś nie przeoczyli. lecz zauważywszy. Zjadła BigMaca i wypiła dużą colę. Potem niezadowolona stwierdziła.nie widać z zewnątrz. Papiery mogły wydawać się całkowicie zbędne. Przede wszystkim nie rozumiała.do kłódki. Przez dwie godziny przeszukiwała mieszkanie metr po metrze. w którym trzymał wszystkie materiały na jej temat. której światła -jak wiedziała . Bezszelestnie otworzyła drzwi. że w jednym z sąsiednich okien na jego piętrze pali się światło. w mieszkaniu obok było już ciemno. szafa z nienoszonymi ubraniami. W kuchni znalazła szufladę z kluczami. że sama tu ledwie uniknęła śmierci i od 458 czuła nagle prawdziwą radość. otworzyła drzwi do garażu. Bjurman nie potrzebował tych dokumentów i całkiem możliwe. Rozpoznała kluczyki do samochodu i parę innych. Podczas nocnej wizyty przed kilkoma tygodniami zauważyła. że jednak nie. Oświetliła wciąż jeszcze zakrwawione łóżko. porządkując segregator. Lisbeth weszła po schodach na piętro Bjurmana. Były tam stare meble. Nie znalazła nic interesującego. zeszła więc na dół i używając drugiego "ducza. że policjanci wynieśli segregatory z dokumentacją nie tylko na jej temat. narty. Założyła ciemne dżinsy prosty ale ciepły brązowy sweter z żółtym wzorem i wygodne botki na obcasie. Najpierw w przedpokoju zapaliła lampę. lecz nawet sprawdzając zawartość komputera Bjurmana. PO CICHUTKU. nie mogła tego ustalić. Zaczęła od spaceru do McDonaldsa przy Hornsgatan. że Bjurman wyjął część dokumentów z segregatora. Rolety były opuszczone. a następnie włączyła kieszonkową latarkę i przeszła do sypialni. lecz przecież adwokaci nigdy nie wyrzucają dokumentacji niezakończonych spraw. Odnalazła mercedesa 459 . w którym przechowywała ich niewielki zapas.Wyjęła kolczyld z brwi i nosa i umalowała się przed lustrem w łazience. odszukała schowek Bjurmana. by mieszkanie było pod obserwacją. Do nylonowej torby włożyła ubranie na zmianę. Po posiłku podjechała czwórką przez most Vasterbron na S:t Eriksplan. NIE ZAPALAJĄC światła. z których jeden wyglądał jak klucz do drzwi. a drugi . Brakowało stron ze sporządzonym przez Komisję Nadzoru Kuratorskiego opisem jego zadań jako opiekuna prawnego. lecz pozbywanie się ich byłoby nielogiczne. Celem wizyty na miejscu zbrodni było znalezienie odpowiedzi na dwa pytania. Odkryła.

od terroryzmu politycznego po antyglobalizm i satanizm. Spała do późnego popołudnia. by zajrzeć do jego biura. jak ostro Mim-mi zostanie zaatakowana. Sprawdzała każdy z osobna. po czym położyła się do łóżka. Wyskoczyła z wanny. woda była lodowata. zamknęła oczy i zaczęła rozmyślać. Trzy minuty zajęło jej odszukanie w finansach Bjurmana rachunku sprzed sześciu lat wystawionego przez firmę budowlaną za roboty na jego podjeździe. Pojechała czwórką na Sódermalm. Albo działkę. Określano ją jako „26-letnią kobietę". dlaczego miałaby udać się właśnie tam. jednak wskazano na sygnał. zebrała dwa worki starych gazet i wstawiła je do garderoby w przedpokoju. Posortowała brudne naczynia. że była dla Lisbeth znajomą. Gdy obudziła się o północy.? Przyjaciółką? Kochanką? . niedaleko Mariefred. Nie zdawała sobie sprawy. Kupiła kilka pudełek Billy's Pan Pizza. Obejrzała je i stwierdziła. Zasnęła niemal od razu.. iż Lisbeth prawdopodobnie uciekła za granicę i może przebywać w Berlinie. w którym zaintrygował ją jeden z tytułów. wysiadła przy Rosen-lundsgatan i spacerem wróciła na Mosebacke. Przeniosła wzrok na blat obok zlewu. Nie zadała sobie trudu. Poszła tam przed kilkoma tygodniami. gdy w komputerze przeczytała te wszystkie bzdury. wytarła się i poszła do łóżka. na którym Bjurman przechowywał około dwudziestu torebek z nasionami. jakie napisano o Miriam Wu. Czuła się marnie i miała wyrzuty sumienia. a po kolejnej minucie znalazła dokumenty z ubezpieczenia nieruchomości pod Stallarholmen. że nie było w nim nic godnego uwagi. Zanurzyła się. że nie korzystał z tych pomieszczeń od dwóch lat. Lisbeth zmarszczyła brwi. Z tekstu nie 460 wynikało. że Lisbeth była widziana w pewnym „anarcho-feministycznym klubie" na berlińskim Kreutzber-gu.Bjurmana. mleko. ser i inne podstawowe artykuły. A jedyną jej winę stanowiło to. powąchała pościel i stwierdziła. Były tam tylko tumany kurzu.. Wzięła nawet dziennik. uruchomiła zmywarkę a na zakończenie odkurzyła i umyła podłogę. i wiedziała. Po kilku minutach wstała i znów podeszła do szuflady z lduczami. że najwyższy czas ją zmienić. O dziewiątej wieczorem była mokra od potu. że to zioła do wysiewu w ogrodzie. Napuściła wody do wanny i wlała sporo płynu do kąpieli. Jeden komplet zawierał klucze pasujące do zwykłego zamka i do zamka antywłamaniowego. Lisbeth wróciła do mieszkania. Wrzuciła do pralki bieliznę i podkoszulki. O PIĄTEJ NAD RANEM zatrzymała się przy całodobowym 7-Eleven na rogu Hantverkargatan przy Fridhemsplan. Wyniosła śmieci. lecz po krótkiej chwili stwierdziła. przy okazji poprzedniej nocnej wizyty u bjuimana. a później dżinsy. ale był też zardzewiały klucz starego typu. Ma domek letni. Nie pomyślałam o tym. chleb. uważanym za miejsce spotkań młodzieży zapatrzonej we wszystko. Zaparzyła kawę i zjadła kanapki. Anonimowy policjant twierdził. usiadła na sofie w dużym pokoju i zaczęła się zastanawiać. POSZUKIWANA KOBIETA UCIEKŁA ZA GRANICĘ? Z nieznanych przyczyn postanowiono nie podawać jej nazwiska. Gdy się obudziła. W NIEDZIELNY PORANEK Lisbeth wpadła we wściekłość. Sobotni wieczór poświęciła na sprzątanie.

lecz rozumiała. Wątpiła.Proponuję więc. Nie wiedziała jednak. i potem spotykaliśmy się od czasu do czasu. Lista osób. Za piętnaście minut będziesz miał gościa.We własnej osobie. .powiedziała Erika Berger. ech.Nie wiedziała. Będzie musiała wykreślić Mimmi ze swej i tak już krótkiej listy znajomych. . jak opisać tę relację. myślę. . O WPÓŁ DO ÓSMEJ w niedzielny poranek Mikaela obudził telefon.Najlepiej będzie. kiedy go odszuka. którymi Lisbeth zamierzała się zająć.Dobra. . Ale chodziło mi o to. Zaspany wyciągnął rękę po słuchawkę. że cokolwiek to było. Gazety wylały na nią tyle gówna. dlaczego chce spotkać się ze mną. byś wziął prysznic i zrobił kawę. . a sam poszukał czystej koszuli i zrobił dwa podwójne espresso. . . że pan też ją zna.Sporo gówna zmieścił pan w tej przemowie. co miałoby się wydarzyć.Znam Lisbeth Salander. Postanowiła też odszukać zjadliwego felietonistę w pasiastej marynarce. .Nie wiedziałem. najprawdopodobniej się skończyło. Ale najpierw musi odnaleźć Zalę. No więc tak.Gościa? . Paolo Roberto z podziwem przyglądał się kawie. Przedwczoraj wróciłem do domu po czterotygodniowym pobycie w Nowym Jorku i zobaczyłem twarz Lisbeth na pierwszych stronach wszystkich gównianych popołudniówek..Jesteś sam? I uestety. Otworzył 462 i poprosił gościa. jeśli zacznie pan od początku.To pomysł Eriki Berger.Dlatego że.Dobra. . . Zrobiłam z nim długi wywiad. Zadzwonił do mnie. które podał z odrobiną mleka. .Dlaczego zadzwonił? .Byłem trochę zaskoczony.Mmmm . Rozmawiali' śmy pół godziny.Ach tak? .Ten bokser? „Król miasta"? . Mimmi kiedykolwiek jeszcze chciała mieć do czynienia z wariatką. To budziło w niej wściekłość.. gdy Paolo Roberto zadzwonił do drzwi. powoli się rozrastała. 461 Tony Scala . .Dlaczego do mnie zadzwonił? Znamy się na tyle. że on sam lepiej ci to wyjaśni. gdy Erika wspomniała. . Zdaje się. .Chciał pan ze mną rozmawiać? . który w swojej humorystycznej opinii opublikowanej w jednej z popołudnió-wek gorliwie posługiwał się epitetem „lesbijka sadomaso". niech pan mówi.Dzień dobry .odezwał się Mikael.zapamiętała nazwisko dziennikarza odpowiedzialnego za tę nagonkę. gdy grał w filmie Hildebranda „Sztokholmska noc". że nikt nie chce powiedzieć nawet jednego gównianego słowa na jej korzyść. . że mówimy sobie cześć. Mikael uniósł brwi ze zdziwienia. . by po całej tej pisaninie w gazetach. . Paolo roześmiał się. by usiadł przy stole. MIKAEL LEDWIE ZDĄŻYŁ wyjść spod prysznica i założyć spodnie.Paolo Roberto.

Znam Lisbeth Salander. . Trudno mi ją uznać za szaloną morderczynię.. MIKAEL BLOMKVIST zamknął oczy na dziesięć sekund.Przypuszczam. ale trochę się z nią drażniliśmy. Dziesięć lat temu zaangażowałem się jako drugi trener juniorów w klubie na Zinkens-damm. Wie pan.Boksowaliśmy razem. Jesteście w tej samej kategorii wagowej.Skąd ją pan zna? . . że będę przyciągać chętnych. . . .Cholernie stuknięta laska. więc zadzwoniłem do niej. jak to było. Jak zawsze Lisbeth Salander była pełna niespodzianek. . . Lisbeth opowiadała mi.Nie żartuję. Wielu z nich pochodziło z rodzin imigranckich. co mówię. odkąd skończyła siedemnaście lat. Nagle Paolo roześmiał się.No dobra. . 464 . .Powiem panu. a tak się składa.I pewnego dnia. . Jestem naprawdę wrkurzony. . jak ona wygląda. I rzeczywiście przyszło sporo chłopaków. -Aha. . Gdy do niej zadzwoniłem. że „Millennium" też poluje na głowę Lisbeth. Erika powiedziała jednak. aż do wczesnej jesieni.Wierzę panu.Przepraszam. plakaty i tak dalej.Oczywiście.powiedział Mikael. że walczyła na treningach z chłopakami w jakimś klubie. że chce nauczyć się boksować. ponieważ ten dziennikarz. . więc przychodziui popołudniami i trenowałem chłopaków. nie wysłuchawszy go przedtem. pojawia się zr . i tak trzeba traktować ją fair. bo musiałem z kimś porozmawiać. myślałem. Mamy również sekcję dla dziewczyn. Zadzwoniłem do Eriki. -Aha.. Żyjemy przecież w państwie prawa i nikogo nie można osądzać. Ten dziennikarz z Enskede pracował dla „Millennium".Tak wywnioskowałem ze słów Eriki. a ja powiedziałem coś głupiego w stylu. Jako bokser miałem już pozycję i trener prowadzący uznał. Dag Svensson. że panienki trenują tylko w czwartki. . Lubię ją.Jestem tego samego zdania . Weszła do klubu i powiedziała. pracował 463 dla was. po czym podniósł wzrok i spojrzał na Paolo Roberto. ale jest z tych good guys. że pana zdaniem Lisbeth jest niewinna. a nie bardzo wiedziałem z kim.W każdym razie zostałem w klubie całe lato. Zrobili kampanię.Nawet jeśli Salander oszalała i zrobiła wszystko to. w wieku piętnastuszesnastu lat czy trochę starszych.. w środku lata. co przypisuje jej policja. żeby przyciągnąć młodych. że znam Erikę Berger.kąd ta chudziutka dziewczyna. że się nie śmiała. Łącznie ze mną. Wiem. . . Boks stał się niezłą alternatywą dla rozrabiania na mieście. którzy chcieliby spróbować swoich sił w boksie. Lisbeth Salander boksuje się z Paolo Roberto. Nic poważnego.No więc chłopcy o wadze jakieś dwa razy większej i znacznie wyższym wzroście zaczęli rechotać.Wyobrażam sobie tę scenę.

465 a ona bez szans. jakby walczyła na śmierć i życie. że porusza się zwinniej niż jakaś cholerna jaszczurka. rozwiesiliśmy plakaty. Mikael kiwnął głową. mógłbym z nią naprawdę powalczyć. Roberto znów się roześmiał. Jennie miała rozciętą wargę już po dziesięciu sekundach.Dokładnie. To znaczy. tylko lekkie puknięcie. Spojrzała na mnie tymi czarnymi oczami.Następnego dnia były zajęcia sekcji dziewczęcej. powaliłem na podłogę i trzymałem. a kiedy ona przyszła i całkiem na serio chciała uczyć się boksu. . Gdyby tylko była wyższa i silniejsza. jej uderzenia były lekkie jak piórko. kto miałby więcej niż dwanaście lat. A mówimy o dziewczynie. Byłem trzy razy większy i cięższy. Sam dostałbym szału. Dogoniłem ją i zagrodziłem jej drogę.. Poinstruowałem Jennie. która boksowała już od ponad roku. Umilkł na chwilę i popatrzył w dal. Zdążyła zadać mi parę ciosów. -Oj. co mam na myśli. że jeśli jednak chce. . . a ona rzeczywiście przyszła. .Zgrywałem się przed nią i byłem zupełnie nieprzygotowany. nie śmiała się. kurde.. żaden tam mocny cios. trafiła na bandę chłopaków. W końcu chwyciłem ją. Przez całą rundę Salander trafiała cios za ciosem. rozumie pan. Nie zawiązała ich i były dla niej za duże. które ktoś odłożył. Rozumie pan? . aż przestała się miotać. Zero siły w mięśniach.Więc walnąłem ją w twarz.Później to zrozumiałem. staraliśmy się przyciągnąć do kj--bu młodych ludzi. zanim w ogóle zebrałem się.Wkurzył ją pan..Szczerze mówiąc. Wtedy ona kopnęła mnie w kolano.Rozumiem. Znów wybuchnął śmiechem.Trwało to dłuższą chwilę. Zupełne szaleństwo. więc musi być ostrożna i tylko markować ciosy. Rzuciła we mnie rękawicami i poszła do wyjścia.u-W . Więc z chłopakami śmialiśmy się jeszcze bardziej. . taaa. którzy po prostu ją wyśmiali.Nie. Zacząłem więc na serio odpierać jej uderzenia i odkryłem.. że. . Zostawiłem ją na ringu z Jennie Karłsson. I wstydziłem się. sama nie dając ani razu się uderzyć. będę ją uczył. podszedłem do niej i zamarkowałem kilka ciosów w jej stronę. . żeby odparować. Potem wzięła parę rękawic. osiemnastolatką. pozwoliłem jej wstać i zapytałem. że Salander jest nowicjuszem.I wtedy znów zmieniła taktykę i trafiła mnie piekielnym ciosem w krocze... Mikael kiwnął głową. zmieniła taktykę. Nagle przypieprzyła mi prosto w gębę. Problem polegał na tym. .Ponieważ to ja byłem prowadzącym. .I jak poszło? . . . . Miała. . gdyby ktoś potraktował mnie w ten sposób. Boksowała instynktownie i trafiała coraz częściej. To znaczy. czy naprawdę chce nauczyć się walczyć. że nie było nikogo w tej samej kategorii wagowej. która nigdy wcześniej nie stanęła na rin .Więc zaczął pan ją trenować. To już odczułem.Nie brzmi to najlepiej. ale okładała mnie tak.Gdy się uspokoiła. Gdy jednak zacząłem oddawać ciosy. niech więc przyjdzie nazajutrz o siedemnastej. Przeprosiłem i powiedziałem. łzy w oczach i patrzyła na mnie z takim gnit wem.

Była w sekcji dziewczęcej kilka tygodni i przegrała wiele walk właśnie dlatego. przybierając ten swój nieufny wyraz twarzy. Potrafiła tak kopnąć. Samir dalej stał i ględził. czoło. Bałem się. Trenowałem ją całe lato i nabrała już trochę mięśni i siły uderzenia. gdy miałem z nim trening. zupełnie nie dało się z nią boksować. że trener ją wyrzucił. . Nigdy 466 nie widziałem. Lisbeth rzuciła się z całych sił i walnęła go 467 w twarz. że naprawdę ją trafi.. Spojrzała na mnie. że Salander mu dołoży. Gdyby miała więcej siły. W końcu jednak zdenerwowała tyle dziewczyn. czy koleżeński sparing. a Samir naprawdę rozłoży ją na łopatki. . ale nie umiał się ruszać. zrobiłaby mu krzywdę.Cała Lisbeth. po prostu waliła pięściami w przeciwnika. nieważne czy to rozgrzewka. Przebrała się i postawiłem ją na ringu naprzeciw niego. a wtedy musieliśmy przerywać i wynosić ją do szatni. że biła się na serio. Był niezłym bokserem.Jej problem polegał na tym. Wtedy właśnie wpadłem na pewien pomysł. dobrze zbudowany. Ją też uprzedziłem. gdy kilka razy osłoniła się ramionami. Cały czas po prostu stał.Nigdy się nie poddawała. Więc powiedziałem głośno i wyraźnie.drugiej rundzie Jennie była już tak wkurzona.w szczękę. siedemnaście lat. . że to nie trening. Nawet Samir. Mikael pokiwał głową. Nabił jej sporo siniaków.Samir ucieszył się. . wtedy musielibyśmy wzywać karetkę. gryzła i biła.. by jakikolwiek poważny bokser poruszał się z taką szybkością. że Lisbeth miała trafić po pięć razy w określone części ciała . Wystawiałem ją do sparingów z dużo wyższymi i cięższymi przeciwnikami. Najpierw Samir nie chciał z nią walczyć. Miałem problem z jednym chłopakiem. . Chciałbym to zobaczyć.No więc. że prędzej czy później komuś udało się zadać jej celny cios. . bo dostawała szału. kask. lecz nie trafiła ani razu. . Ułożyliśmy poszczególne etapy walki tak. Miała styl.Więc poprosiłem Salander.Tego dnia chłopaki z klubu nabrały do niej szacunku. -Aha. Zacząłem z nią trenować. że zadawała zbyt lekkie ciosy. żeby przyszła do klubu tego dnia. że dziewczyny często wracały do domu poharatane. gdybym choć w połowę był tak szybki.O cholera. Stanowiła moją tajną broń. miał mocny cios. jak rozumiem. ze to żaden sparing i stawiam pięć stów. bo „to tylko jakaś głupia laska" i taka tam gadka w stylu macho. by wszyscy słyszeli. udało mu się też rzucić ją na liny. Salander wygrała na punkty. gadali o tym treningu jeszcze przez wiele miesięcy. ponieważ nie zdołała wytrzymać siły jego ciosów. że uderzał pełną parą. Po jakimś czasie Samir był już tak sfrustrowany. to był cholernie dobry trening. .Ach tak? . Odebrało mi mowę. pochodził z Syrii. Jednak ani razu nie zdołał na serio jej trafić. który nazwaliśmy „Terminator Mode". że aż usiadł. kopała. . ochraniacz na zęby i cały ten kram. / .No. Samir po prostu dostał manto. gdy rozległ się gong. Byłbym szczęśliwy. Sa-mir.

Putte Karlsson. ale z pewnością będzie potrzebowała sekundanta w swoim narożniku. R^. ale po prostu nie wierzę w taką wersję.zapytał Paolo Roberto. Lisbeth bez problemu użyłaby przemocy wobec kogoś. Potem rozpoczęła pracę i nie miała czasu. a jednocześnie inteligentny i skromny. Ale sam już nie wiem.Salander wpadła w poważne tarapaty. Stanowiła element rysopisu w liście gończym. Dobrze pamiętał tę osę. I sądzę. ciłem wyzwanie Bublanskiemu. Lisbeth jest nadzwyczaj nieustępliwą osobą. To był dobry trening.Trudno to wytłumaczyć. Walka z Lisbeth Salander oznaczała pewnego rodzaju prestiż. Z Salander ćwiczył nasz trener juniorów. I tak ją rzeczywiście nazwaliśmy.Wiem. że spodobało się jej to. . a.. 468 nieźle się człowiek napocił. Mikael szybko zauważył. . Po części nie ma motywu. Nie wiem. bo pewnego dnia przyszła z wytatuowaną na szyi osą. Mikael przytaknął. który byśmy znali. A chłopcy z którymi walczyła.tu trzeba wsparcia zupełnie innego rodzaju. .Dlaczego pan z tym do mnie przychodzi? .. policjantowi prowadzącemu 471 dochodzenie. Mikael patrzył na niego zamyślony. . została maskotką klubu. A zwłaszcza Mię. Sądzę. Paolo Roberto wzruszył ramionami. Gdy nie walczyła. . Pamiętał.Jak długo to trwało? . Myślę. że z miejsca bardzo go polubił. gdy schwyta ją policja . że prywatnie też jest pewny siebie.Dlaczego sądzi pan. mogła walić w worek treningowy przez dwie godziny bez przerwy. jz Paolo próbował zrobić karierę polityczną jako kandydat socjaldemokratów do Riksdagu. Salander prawie nigdy z nikim nie rozmawiała. który lubi wypowiadać się w najróżniejszych kwestiach. To jakby walczyć z osą. jednak aż do zeszłego roku pojav t&-ła się mniej więcej co miesiąc. .Dobra. kto sobie na to zasłużył. żeby tak często trenować.Jeśli ma pan rację. Mikael przyłapał się na myśli. co można zrobić. że istnieje powód. to Salander będzie potrzebowała nie tylko przyjaznej dłoni. ze mogłaby zastrzelić Daga i Mię. jak gdyby to był jej śmiertelny wróg.brzuch itd. dla którego Dag i Mia zostali zamordowani. nad którym pracował Dag. . Spotykałem się z nią kilka razy w roku i rozgrywaliśmy sparing. Mikael uśmiechnął się. Paolo Roberto uchodził za pewnego siebie mężczyznę. później przychodziłem sporadycznie.Raz w tygodniu przez ponad trzy lata. Na pełny etat działałem w klubie tylko latem.Nie ma motywu. . Wydawał się mieć głowę na karku. Poprosił i zapalił papierosa. . że jest niewinna? .poniedziałek 4 kwietnia MIKAEL ZROBIŁ JESZCZE dwie filiżanki espresso. musieli się bronić i chronić właśnie te punkty. że powód ten kryje się w reportażu. Rozdział 23 Niedziela 3 kwietnia .

który wykorzystuje nieletnie prostytutki. To on..Jeśli jest niewinna. .Nie za bardzo mam czas uganiać się za nią.. . Roberto kiwnął głową.Nie wiem. która wiedziała.Najlepsza pomoc.A jak ją znajdziemy? . Taa. Prosta robota. Tropił go Dag Svensson. co może pan zrobić. gdyby te pieprzone cipy były chociaż starsze.. co zrobił. przekazał Bjurmanowi . Zala stanowił zupełnie nowe równanie w całym tym śledztwie. 472 . było karalne i nie wątpił. Jednak siedząc bezczynnie. Ale warto spróbować..Moja kobieta wyjechała i nie będzie jej przez najbliższy tydzień. Pytanie tylko. jak i z Odenplan. która dobrowolnie się podda. że nie ma pojęcia.Lisbeth ma przyjaciółkę.. Inspektor Gunnar Bjórck był jedyną osobą. Przyszłość Bjórcka stanęła pod znakiem zapytania. .Szerzej znana jako lesbijka sadomaso. Ona po prostu nie jest osobą. jedną z największych w historii.. . pomyślałem sobie..No to co zrobimy? Mogę w jakiś sposób pomóc? Mikael zastanawiał się chwilę. policja i media zrobiły z niej morderczynię i jeszcze całe to gówno w gazetach na jej temat. wpakowano ją w cholerną aferę kryminalną. zanim zastrzeli ją jakiś policjant. czytałem o niej.. . I ma pan nadzieję.. czy da się przekonać do przemilczenia. Był na tyle mądry. Miriam Wu. . żeby nic nie powiedzieć Blomkvisto-wi. . w związku z tym. . od razu odkłada słuchawkę. tylko przypieczętuje swój los. Ale czytałem. trzeba więc było dobrze rozegrać te kiepskie karty Mikael Blomkvist to pieprzony gnój. Jego przyszłość wisiała na włosku.W oczach Paola Roberto pojawił się groźny błysk. . To. Odszukam ją. analizując swoją sytuację. to po pierwsze. że wyleją go z roboty. . znaleźć sprawcę. GUNNAR BJÓRCK spędził weekend. -Tak? . o której na pewno pan czytał. Lecz będzie musiał zapłacić. Tym samym Zala powiązany jest zarówno z morderstwem z Enskede. iż Zalę i Bjurmana coś łączy.Niech pan da mi jej numer. że jeśli skontaktuje się z nią znany bokser.Rozumiem. odszukać Lisbeth.Rozumiem ją. Mikael podał mu numer i adres na Lundagatan. Mam i czas. . i chęci. Odczytywał reakcje z jego twarzy. Funkcjonariusz służb specjalnych.Mam numer jej komórki i próbowałem się z nią skontaktować. To jedyne wyjście. Ale jest coś. Gazety rozerwą go na strzępy.W rozmowie z policją twierdziła. że trenuje kickboxing.Wiem. . Nad tym pracuję. Po drugie.. że Bjórck korzystał z usług tych cholernych młodocianych dziwek.Dobra. że dzwoni dziennikarz. gdy wszystko wyjdzie na jaw. ze względu na łączącą ich przyjaźń. Ceną będzie jego milczenie. jeśli ma pan czas i chęci. A Bjurman szukał z nim kontaktu. że jest pan bokserem. Blomkvist męczył się. Pomyślałem. chciał informacji. gdzie podziewa się Lisbeth. Słysząc.. .. że ona doprowadzi nas do Salander.

Wszystko zostałoby podane do publicznej wiadomości.. ale wydawało mu się. Zala. Przecz wszystkie stare dokumenty na temat Zalachenki. W ostatnich tygodniach przed śmiercią Dag Svensson skoncentrował się na Zali. więc jeśli posiadał informację istotną dla śledztwa. Najstarsze papiery pochodziły sprzed trzydziestu lat. spotkania i cały własny research. fes^' zacznie mówić. ale o tę historię z Zalachenką. Codziennie szyfrował dokument za pomocą PGP i przesyłał mailem Erice Berger i Malin Eriksson. Powstał z tego diariusz w formie pamiętnika. że dane te nadal są tajne. Z Bjurmanem. nie dbając o to. że dopuścił się czynu karalnego. . Po wyjściu Paola Roberto poświęcił temu zadaniu godzinę. Jednak powiązanie było jasne jak słońce. że regularnie zapisywał wnioski ze swoich poszuldwań. czy kiedykolwiek go użył. Kurwa mać. tak by jego współpracownicy byli informowani na bieżąco. pikantne przygody z tymi cholernymi dziwkami. Również Gunnar Bjórck twierdził. 474 Cokolwiek by wymyślił. Chytry łotr.. Z łatwością mógł sobie wyobrazić. Przecież ona wie.473 informację o Zalachence. zaledwie dwie godziny przed morderstwem. nie było tego jednak wiele. ponieważ odmówili współpracy albo czymś ją sprowokowali. MIKAEL MÓGŁ BYĆ DUMNY z tego. rozważył plusy i minusy nawiązania z nim kontaktu. żeby zachował anonimowość źródła i przemilczał jego. który pojawił się też w rozmowie telefonicznej z Mikaelem. Miała motyw. W ten sposób ujawniłby prawdę o sobie. W dodatku od piątkowej wizyty Mikaela Blomkvista Bjórck zdążył popełnić kolejne przestępstwo. Ostatni sprzed dziesięciu. mam tylko nadzieję. Gunnar Bjórck sam zanotował przezwisko w swojej dokumentacji. Na Boga. jakie udało mu się znaleźć na temat Bjórcka. dochodził do wniosku. gdyby tak Salan-der odstrzeliła Blomkvistowi łeb. kto rego domyślał się jedynie on i jeszcze dwie czy trzy osób w kraju. że wpadła w szał i za" biła Daga Svenssona i Mię Bergman. która oznacza jednak. W ciągu kwadransa Mikael podsumował informacje. Ona jest chora psychicznie. Sam pis te raporty. było to jednak wiele lat temu. Drobnostka. I z Salander. Z Enskede. do jego obowiązków należało natychmiast przekazać ją prowadzącym dochodzenie. Nie pojmował jeszcze. że Mika-el Blomkvist był dla niego jedynym ratunkiem . I nie chodzi tu o to. zniszczy wszystko. Trzeba przekonać Blomkvista. jak dopasować d siebie wszystkie elementy tej układanki. dlaczego Lisbeth Salander pojechała do Enskede. ale nie pamiętał. z gdy zrobią na nią obławę. ktoś ją zastrzeli.a w obecnej sytuacji nie interesowało go nic innego. Spoglądając na numer telefonu Zalachenki. że wie. że zabawiał się z dziwkami. Zamyślił się. że coś o nim wie. Nie mógł się zdecydować. W sobotę pośpiesznie odwiedził swoje miejsce pracy w siedzibie służb specjalnych na Kungsholmen. Zalachenko. dokładnie rejestrował wszystkie rozmowy. w którym dawał upust swoim przemyśleniom. Był coraz bardziej zdesperowany. Był policjantem.

w Szwecji wybuch! skandal po tym. to znaleźć odpowiedź na pytanie. Mógł ostrzyć ołówki w magazynie albo pracować jako tajny agent w Chinach.Dag i Mia byli również jej przyjaciółmi . nie był żonaty. Hans Holmer. ewentualnie w 1970 roku. Zżerał ją też niepokój o Mikaela. Jednak Gunnar Bjórck wie coś o Zali. stawał się bezwzględny. Co to ma wspólnego z Lisbeth Salander i śmiercią Daga i Mii? Prawdopodobnie nic. Mikael nie posiadał jednak wiedzy na temat. chociaż to drugie było raczej mało prawdopodobne. który po Vingem został szefem Sapo. która burzyła jej spokój.Mikael miał pewną cechę. IB-affaren. zabójstwo Palmego. gdzie służył dwa lata w ambasadzie szwedzkiej. Mikael nie miał pojęcia. oraz w jaki sposób dowieść niewinności Lisbeth. już pod sam koniec kariery Pera Gunnara Yingego na stanowisku szefa służb specjalnych Sapo. gdyż wszelka działalność służb Sapo była tajna. Mikael nie odnalazł żadnych informacji o karierze Bjór-cka w okresie od 1970 do 1985 roku. Już to znała. Od Wielkiego Czwartku jedyne. Było to w 1969. W 1988 roku powrócił do Sapo w Sztokholmie. studiował też prawo. a w tajnych służbach wylądował już jako dwudziestosze-scio-. rejestrowaniem oraz zbieraniem informacji na temat osób o komunistycznych poglądach albo z innych powodów uznanych za zagrożenie dla państwa szwedzkiego (przyp. twierdził.). czym dokładnie Bjórck się zajmował.jeśli w ogóle .). jaką rolę . jak w rozmowie z szefem samorządu Norbotten. dwudziestosiedmiolatek. urodził się w Falun. który trzymał go w Hedestad przed dwoma laty.in. zajmował się m. Listonosz". gdy mianowano go na stanowisko wiceszefa wydziału do spraw obcokrajowców. W 1998 zwrócił na siebie uwagę przy wydaleniu z kraju grupy irackich dyplomatów. przed którym nigdy nie miała żadnych tajemnic. z jaką atakował Wennerstróma. Ragnarem Lassinantim. Sven-Ake Hjalmroth. 476 ERIKA BERGER nie powiedziała nikomu. że dni będą szybko uciekać i nagle nadejdzie jej ostatnia chwila w roli naczelnej magazynu. który nie podlegając żadnej kontroli. tłum. jak dwaj dziennikarze (jednym z nich byt Jan Guillou) ujawnili istnienie tajnego wydziału wojskowych stużb wywiadowczych. pracował wcześniej jako wysoki urzędnik Poczty Szwedzkiej (przyp. Informationsbyran. * Szw. . tłum. To dokładnie ten sam upór. W 1996 stał się osobą publiczną. że przechodzi do Wielkiego Szwedzkiego Dziennika. 475 Vinge został zwolniony po tym. na początku lat 70. „Svenska Morgon-Posten". W październiku 1985 roku Bjórcka przeniesiono się do Waszyngtonu. kto zamordował Daga i Mię. Gdy zwietrzył krew. Tak więc musi istnieć jakieś powiązanie. Po 1996 roku wypowiadał się w mediach w związku z wydaleniem kilku podejrzanych Arabów. Później były kolejne skandale: ujawnienie tajnych służb informacyjnych'. że Olof Palmę szpiegował dla Rosjan. co się dla niego liczyło. Wiedziała. Czuła lęk. W „Millennium" został jej jeszcze jakiś miesiąc. Najświeższą wiadomość od niego czytała w minorowym nastroju. Nic dziwnego. Pracował jako policjant od dwudziestego pierwszego roku życia. Zaczynał w patrolu. Nawet jeśli w pełni popierała jego zamiary .Miał sześćdziesiąt dwa lata. ta sama obsesja. nawet swojemu mężowi. ** Następca Holmera.odegrał Gunnar Bjórck w wydarzeniach rozgrywających się w tajnych służbach przez ostatnie trzydzieści lat.

Wiedział oczywiście. że nie może go poinformować. I w którymś momencie tego równania podejmie ryzyko. iż nie zrobił większych postępów oprócz wyzwania Bublanskiego na pojedynek. to dobry reporter. Z doświadczenia wiedziała. Henry Corte. Malin była zbyt młoda i niepewna. Naiwny głupiec. Erika zastanawiała się. kto ma większego. lecz na uczuciach. czy Zala w ogóle wzbudziłby jego zainteresowanie. by to z nim przedyskutować. Na ten temat ona i Christer mieli podobne zdanie. co napisał. Erika spotkała ją jeden jedyny raz i zbyt mało wiedziała o tej dziwnej dziewczynie. że Mikael nie 477 jest jedyną osobą. W NIEDZIELNY WIECZÓR Lisbeth Salander znów uruchomiła program Asphyxia 1. Zastanawiała się. A jeśli Bu-blanski ma rację? Jeśli ona jest winna? Jeśli Mikaelowi uda się ją odnaleźć i stanie twarzą w twarz z uzbrojoną wariatką? Nie uspokoiła jej też wcale niespodziewana poranna rozmowa z Paolo Roberto.Już kiedy zadzwonił do niej poprzedniego dnia i opowiedział. który mógłby przejąć ster w „Millennium". Kalle Blomkvist. a jeśli tak. Stwierdziła. Monika Nilsson zbyt egocentryczna. Lottie Karim była za miękka. W dodatku musiała jeszcze znaleźć swojego następcę. Będzie się miotał między egocentryzmem a depresją. że w ogóle nie będzie można się z nim dogadać. czy przypadkiem to nie ona jest powodem jego dokładności. Z jakiegoś powodu 478 ją to zirytowało. Pytanie tylko. by podzielać przekonanie Mikaela o jej niewinności. w którym stawką była jej domniemana niewinność. Mikael Blomkvist nie opierał swoich wniosków na faktach. więc najwyraźniej chciał. które najprawdopodobniej okaże się niepotrzebne. To oczywiście dobrze. które pojawiły się w ciągu ostatnich dwóch dni. to co to może oznaczać. czy Christer i Mikael zaakceptowaliby kogoś z zewnątrz. Jedno wielkie gówno! Nie tak chciała zakończyć swoją karierę w „Millennium". iż pościg za Lisbeth Salander na pewien czas całkowicie go pochłonie. Nie wiedziała jednak. która stoi po stronie Salander. Sprawa zaczynała być pilna. ale Paolo Roberto to kolejny cholerny macho. jak Christer odniósłby się do propozycji objęcia nowej funkcji. póki nie rozwiąże problemu. mógł manipulować informacjami-Mimochodem zauważyła. Jednak skupił swoją uwagę na Zali. Dobrze pomyślane. że rzucił wyzwanie Bublanskiemu i zaczął się z nim licytować. Ponieważ wiedział. czego nie napisał.3 i weszła na lustrzaną kopię twardego dysku <MikBlom/Laptop>. domyśliła się. Mikael to znakomity reporter. . gdyby mu go nie podała na tacy. czy nie zadzwonić do Christera Malma. jednak zrozumiała. Czytając notatki z jego researchu. że Mikael nie jest w tym momencie podłączony do internetu i poświęciła chwilę na przejrzenie materiałów. skoro nadal utrzymuje wszystko w tajemnicy przed Mikaelem. jak jakiś pieprzony kowboj czy inny macho. zastanawiała się. że włamała się do jego komputera. lecz byłby fatalnym naczelnym. żeby przeczytała to. lecz zdecydowanie za młody i nie ma jeszcze doświadczenia. Erika nie wiedziała. I jeszcze Lisbeth Salander.

Sally. Bjorck. Fajnie było dowiedzieć się tego od twojej własnej klawiatury. na krótko przed ich śmiercią. co się wydarzyło. lecz całe to zamieszanie nawet na mnie wywarło wpływ i miałem wątpliwości. A jednak Mikael Blomkvist nie był aż tak głupi. Gunnar Bjorck zna Bjurmana. po czym dopisała jeszcze kilka linijek. zanim to się stało. że jej zaprzeczenie dotyczyło jedynie zabójstwa Daga i Mii. Lubiła tego zadziornego drania.Miriam Wu nie ma z tą sprawą nic wspólnego. Coś łączy Bjurmana i Zalę. że prawdopodobnie będzie musiała udać się z wizytą do Smadalaró. Rzecz jasna nie rozumiał kontekstu. Rozszyfrowując ostatni mail Mikaela Blomkvista do Eriki Berger. Po chwili utworzył dokument [Narożnik 2]. że za bardzo jest uzależniona od informacji. Ale nie zastrzeliłam Daga i Mii. On stanowi klucz. [PS2/Skąd wiesz to o Wennerstrómie?] MIKAEL BLOMKYIST ZNALAZŁ dokument Lisbeth dobre trzy godziny później. Bjórck? 5. że ma słaby lewy sierpowy. chociaż wiedziała znacznie więcej o tym. Dopisała więc jeszcze pytanie. Przed oczami zdezorientowanej Lisbeth pojawił się trójkąt. jak tylko uruchomi komputer. chociaż równie tajemniczo jak zawsze. Przepraszam cię.oczywiście o ile miał szczęście zadać celny cios. że na scenie ni stąd. Spotkałam się z nimi tamtego wieczora. co . 479 4. co. Nigdy wcześniej nie patrzyła na to z tej perspektywy. Wierzył jej i poczuł ogromną ulgę. Jedyne. Nie wiem. Gunnar Bjorck z Sapo ma informacje o Zali. w którym pisał tylko o tej dwójce. aż wyprostowała się na krześle. niż dotychczas sądziła. Dlaczego Ekstróm nie pokazał tych akt mediom? Odpowiedź: nie ma ich w jego komputerze. Macho od stóp do głów. Istnieją niewygodne akta dochodzenia policyjnego na mój temat z lutego 1991 roku. nie wspomniała natomiast o Bjurma-nie.Dobrze robisz. Dzięki. który nazwała [Narożnik]. że znajomość z Bjórckiem czyniła go nieco ważniejszym pionkiem. [PS/Mikael. Gdy spotykali się na ringu. Ważne. ale pracuję nad tym. Przypuszczał. że wynikało to z treści jego maila. koncentrując się na Zali. i nie mam z tym morderstwem nic wspólnego.] Zastanowiwszy się chwilę. Pozdrów Paola i przekaż mu. Zobaczy go. potrafił porządnie jej przysolić . ale zdążyłam wyjść. by dłużej znosić taką niepewność. Ale nie znajdziesz go w żadnym rejestrze. Jak to możliwe?] Zastanawiała się chwilę. Rozmyślając o Bjurmanie. Yes. Wreszcie też rozmawiała z nim. Zauważył także. Uśmiechnęła się. Przeczytał wiadomość linijka po linijce co najmniej pięciokrotnie. że nie zamordowała Daga i Mii. Ona sama go nie rozumiała.Następnie z lekkim zdziwieniem odnotowała. że jesteś niewinna . Bjurman. uświadomiła sobie. Wreszcie powiedziałaś. 480 [Cześć. Stwierdziła. Zala. że we mnie wierzysz. that makes sense.dzięki. Po raz pierwszy złożyła wyraźny statement. [1. Następnie weszła na twardy dysk Mikaela i utworzyła nowy dokument w folderze <LISBETH SALANDER>. zdała sobie sprawę. Trzymaj się z daleka od Teleboriana. nie jestem niewinna. Wierzyłem w ciebie. ni zowąd pojawił się Paolo Roberto. To miła wiadomość. 2. Nie znam sygnatury. Wniosek: Ekstróm o nich nie wie. więc nie mogę ich znaleźć. 3. Jest złym człowiekiem.

Wychodziliśmy z założenia. Zakładam. na czym polegał twój błąd.Sąsiad zadzwonił w niedzielę wieczorem. 482 .powiedział Ekstróm szczerze zdumiony. który już zarekwirowaliśmy. Malin Eriksson. . bo sama o tym nie wspominałaś. [Zapomnij o klientach. czy czegoś nie przegapiliśmy. Musiało się to zdarzyć między środą a niedzielą wieczorem.W każdym razie nic.. wiedziałem.Nielegalne wtargnięcie.Włamanie? Niektórzy złodzieje specjalizują się w zmarłych.Może zapomniał je schować? Każdy może popełnić błąd. Myślę.Więc nie jest to zwyczajne włamanie? .I co? . . o czym byśmy nie wiedzieli. Dobra robota. To Zala jest ważny. Za to kluczyki do samochodu Bjurmana leżały na stole w kuchni. . gdy dyżurujący przez weekend Curt Svensson poinformował o ostatnich wydarzeniach. Przysięga. To nie może być przypadek. co zrobiłaś. I pewien blond olbrzym. Trudno było to zauważyć. że Bjórck coś wie. Nie powiem ci. . Bynajmniej nie poprawiło 481 mu się. Trwające ponad tydzień poszukiwania znanej z nazwiska podejrzanej o charakterystycznym wyglądzie nie przyniosły żadnych efektów. Ogląda! między innymi samochód. Najprawdopodobniej żyletką albo nożykiem do tapet. Motywy zabójstw wciąż są niejasne. Orientujesz się mniej więcej w tym. żeby odszukała te dokumenty.] W PONIEDZIAŁEK PROKURATOR Ekstróm był w podłym humorze. wideo itp. Czy sprawdzanie po kolei klientów to zły trop? Zdumiała mnie wzmianka o dochodzeniu. to odnaleźć prawdziwego zabójcę.. gdybyś nie zachowywała się tak tajemniczo. Pojechałem to sprawdzić. dlatego w najbliższych dniach znów z nim porozmawiam. czego już byśmy nie zabezpieczyli. Użył tych z kompletu kluczy Bjurmana.? Dwanaście? Trzynaście lat? Czego dotyczyło to dochodzenie? Przyjąłem do wiadomości twoją opinię o Teleborianie. /M PS.Nielegalne wtargnięcie? .pozostaje.Innymi słowy ktoś czegoś szukał. żeby sprawdzić. gdy wychodził z mieszkania i przyklejał taśmę. Jerker? ..W zeszłą środę Jerker Holmberg był na Odenplan. .Kluczyki? . ile. gdy sąsiad zauważył uszkodzenie taśmy. co robię. że ktoś zdaje się je ukrywać. . Robiliśmy to już wcześniej. Ktoś wszedł do mieszkania Bjurmana i węszył. .zapytał Ekstróm. gdy przypadkiem zauważył uszkodzoną taśmę na drzwiach mieszkania Bjurmana. gdy zbierał zespół Bublanskiego na poranną odprawę. Bublanski pogładził się po brodzie. na Boże Narodzenie. i znasz mój tok rozumowania. .Taśma została przecięta w trzech miejscach. Przegapiłaś coś w sprawie Wennerstróma.Holmberg w ogóle nie brał tamtych kluczyków. .Nie ma tam nic. Byłoby łatwiej. że czytasz mój research. ale nie zadawałem żadnych pytań. że na stole nie było żadnych kluczyków.Żadne włamanie..] Odpowiedź nadeszła po ponad trzech godzinach.. Rozejrzałem się tam... są na miejscu. Miałaś wtedy. Wszystkie zwykłe przedmioty wartościowe. A dochodzenie dlatego. . . Już w Sand-hamn. jeśli chociaż nie spotkasz się ze mną przy kawie. . Przykażę mojej koleżance z pracy.

Gdy skończyła czytanie. która od razu zaproponowała kawę. Około czwartej przerwała rozmyślania. ale nawet wtedy potrzebowałaby motywu. Miała trzy karty kredytowe. gdy Flemstróm wsiadała do autobusu. GDY LISBETH SALANDER obudziła się w poniedziałek. zidentyfikowała ją jako Irenę Flemstróm. że zainteresowanie zabójstwem w Enskede słabnie. Leżąc w łóżku. Zauważyła. Potrzebowała pieniędzy. Jedna z nich była wystawiona na nazwisko Lisbeth Salander. klientem. Na szczęście posiadała też tysiąc osiemset dolarów. Minęła charakterystyczny półokrągły blok Bofills bage i udała się na dworzec Sódra. Następnie ruszyła na swoją drugą wyprawę. Kobieta po prostu zmieniła fryzurę na modniejszą. które leżały niewykorzystane od jej powrotu do Szwecji i mogła je teraz wymienić anonimowo w jakimkolwiek kantorze. że każdy kubek . Trzecią. KOMISARZ SONJA MODIG podała rękę Erice Berger. . To poprawiło sytuację. .że Salander to psychopatka. aby sprawdzić. który załatwiał drobne interesy dla seksmafii i wiedział coś o Zali.. Gdy już uporała się z toaletą. usiadła we wnęce okiennej i zaczęła się zastanawiać.Jerker. przebrała się i zapakowała do plecaka ciuchy na zmianę oraz pudełko z kosmetykami do charakteryzacji. ponieważ musiała wtedy okazywać norweski paszport. specjalistkę do spraw płac w Milton Security. . której początkowo nie rozpoznała. na którym zdeponowano ponad dziesięć milionów koron. Miała dziewięćset pięćdziesiąt koron gotówką.Nie wiem. Ktoś przeszukuje mieszkanie Bjurmana. zrobiła dwie kanapki i usiadła przy komputerze. otworzyła puszkę po ciastkach i wyję. Pęsetą. wystawioną na Wasp Enterprises i powiązaną z kontem. gdzie wsiadła do pociągu podmiejskiego jadącego na północ.Dobra. Przeszła się do Folkungagatan i dalej na Erstaga-tan.Więc co proponujesz? . leniuchowała jeszcze pół godziny. Lisbeth wymknęła się dyskretnie. po czym wstała. Kupiła taśmę izolacyjną i wielokrążek z ośmiometrową bawełnianą liną. Jerker Holmberg westchnął zrezygnowany. o wiele za mało. co oznaczało pewne ryzyko.. Dwa pytania wymagają odpowiedzi. Poszła do kuchni. była jedenasta przez południem. nastawiła ekspres i poszła pod prysznic. co się zmieniło na twardym dysku Ekstróma i przeczytać internetowe wydania dzienników. Założyła perukę Irenę Nesser. Wracała autobusem numer 66. Druga była wystawiona na Irenę Nesser. Pojadę do Bjurmana i jeszcze raz wszystko sprawdzę. ale Lisbeth rzadko posługiwała się nią. Rozejrzała się uważnie. w praktyce nie do użycia. Już w aneksie kuchennym Sonja zauważyła. ła stamtąd plik banknotów. gdzie tuż przed zamknięciem zdążyła wstąpić do sklepu Watski ze sprzętem żeglarskim. cały czas poszukując znajomych twarzy. Jednak coś jej zaświtało i gdy spojrzała jeszcze raz. można było zasilać poprzez 483 przelewy internetowe. Przy Medborgarplatsen zobaczyła czekającą na przystanku kobietę. Po pierwsze: Kto? Po drugie: Dlaczego? Co przegapiliśmy? Na chwilę zapadła cisza. nalała sobie jeszcze kawy. Każdy mógł użyć tej karty choć oczywiście musiał się wylegitymować. Następnie otworzyła folder z researchem Daga Svenssona i przejrzała dokładnie notatki na temat jego konfrontacji z dziennikarzem Perem-Akem Sandstrómem.

a prowadzący postępowanie będzie jeszcze ewentualnie negocjował. U Sandstróma nadal było ciemno. Mikaela nie było w „Millennium". żeby poczytać popołu-dniówki. a które dotyczyły wyłącznie tożsamości informatorów. Za to w poprzedniej twierdziła. co sugerowało. Był głodny.Pochodzą z różnych wieczorów wyborczych i wywiadów . Od zeszłego tygodnia zdążył sprawdzić w sumie dziesięć nazwisk z listy osób. Stwierdzi!. a potem. Tuż przed dziewiątą kupiła caffe latte w Pressbyran i wróciła pod blok. gdzie zamówił jagnięcinę z grilla. a po drugie. Następnie Sonja Modig sporządziła protokół zabezpieczenia dowodów. Zwymyślał ją. Wręcz przeciwnie. podając Sonji kubek z logo młodzie-żówki liberałów. Postanowiono.jak przypuszczała . LISBETH NAJPIERW OBEJRZAŁA klatkę schodową. Żałosna zbieranina przerażonych facetów. że ukrywają coś w sprawie zabójstwa Daga i Mii. które Erika określiłaby jako seksistowskie i błyskotliwe. Sonję Modig zdziwił ich szeroki zakres. Asystowała jej sekretarz redakcji Malin Eriksson. Nie nadeszła.wyjaśniła Erika. jeśli żądanie dostępu do odłożonych przez Mikaela materiałów okaże się uzasadnione. wziąwszy pod uwagę jej zamiary. Schody prowadziły dalej na strych. bo tym samym stracili wyniki jego pracy. Tymczasem kopie niemal wszystkich materiałów przez cały czas leżały w redakcji. by po pierwsze. To był niski blok o . żeby sprawdzić.jest inny. szybciej zorientować się w jego materiałach. że ujawnienie ich nazwisk w związku z morderstwem jedynie pogorszy sytuację. że właściciela nie ma w domu. zamówiła hawajską i usiadła w kącie. Dziennikarz Per-Ake Sandstróm zajmował narożne mieszkanie na trzecim. że średni dochód każdego z nich to około czterysta tysięcy koron rocznie. jak się sprawy mają. czy nadeszła nowa wiadomość od Lisbeth. już o zmroku. Uznała. ostatnim piętrze. że komputer Daga Svens-sona przepadł.cienkich ścianach. miejsce zupełnie nieodpowiednie. 484 Sonja Modłg spędziła trzy godziny przy biurku Daga Svenssona. zostaną zabezpieczone jako istotne dla śledztwa. łatwiej mogła zrozumieć treść książki i artykułów Daga. że wszystko w porządku. Weszła do środka . Założył marynarkę i zszedł do grecldej tawerny przy Hornsgatan. . które Dag Svensson zamierza! zdemaskować. poruszeni i zszokowani mężczyźni. Przespacerowała się do pizzerii kilka przecznic dalej. Problem był oczywiście w tym. wielu uważało. Poza tym od dwóch tygodni nie robił zakupów większych niż karton mleka w pobliskim sklepie. 485 Mikael włączył swojego iBooka. używając epitetów. ale nie miał ochoty nic przygotowywać. łącznie z jego redakcyjnym komputerem. Prowadzących dochodzenie martwił fakt. na wszystkich widniały reklamy partii politycznych. że klienci są nieistotni i dlatego Mikael marnuje czas. które zabrał z biurka Daga. organizacji związkowych albo przedsiębiorstw. ale Erika przekazała Sonji spis materiałów. Nigdy jednak nie odniósł wrażenia. Za każdym razem byli to zaniepokojeni. a Henry Cortez pomógł jej przenieść wszystko do samochodu. że w żadnym oknie nie paliło się światło. W PONIEDZIAŁKOWY WIECZÓR Mikael czuł głęboką frustrację. gdy rozpocznie się na nich nagonka w mediach. że wszystkie materiały z biurka Daga. dwa razy dyskretnie okrążyła najbliższe budynki. W końcu Modig zadzwoniła do Bublanskiego i przedstawiła mu.

Nie miałam z nią kontaktu od zeszłego roku.Tak po prostu.Zgadza się czy nie? . .Wytwórnia płytowa.Dzwoniłam kilka razy na jej komórkę. Czekała.Chodzi mi o to. Obserwując Cold Wax przez szybę. Zgadza się? .Zależy.Czym jest Recent Trash Records? Cilla sprawiała wrażenie znudzonej.i usiadła na schodach pod drzwiami na strych. który nigdy o nich nie słyszał.Na czym polega twoja rola? . . . dwudziestoośmioletnią liderkę satanistycznej grupy Evil Fingers.Być może. a potem przestała się pojawiać. Już na korytarzu pod studiem fala dźwięku odebrała mu dech. która zabiła trzy osoby. wypiła połowę. lecz bezskutecznie. a on sam już nie wiedział.w studiu nagraniowym. W końcu wskazała drzwi i zaprowadziła go do pomieszczenia pełniącego funkcję aneksu kuchennego. która wydaje młode zespoły. . popijając kawę.Kiedy ostatnio się z nią widziałaś? . że grupa składa się z kilku dwudziestoletnich chłopaków.Można się z tego utrzymać? . Na progu niemal potknął się o worek ze śmieciami.Mamy informacje. . Samouk. w studiu Recent Trash Records mieszczącym się w budynku przemysłowym w Alvsjo. żeby schwytać niebezpieczną wariatkę. o co panu chodzi. . Wyglądała trochę jak postać z francuskiego horroru. miała na sobie krótką bluzę odsłaniającą pępek z kolczykiem. stwierdził. skąd miała widok na jego mieszkanie kilka stopni niżej. Faste pokazał legitymację i poprosił Cillę o rozmowę. Była niska i pulchna. gdzie rzekomo „pomagała" przy produkcji płyty zespołu Cold Wax z Borlange.Próbowałaś się z nią kontaktować? . że czytała pani ostatnio o Lisbeth Salander? Przytaknęła. 486 Wielokrotnie próbował się z nią skontaktować przez rodziców. Cilla nalała wody do plastikowej butelki. od czego zacząć. dwa lata temu. patrzyła na niego sceptycznie. czekał na przerwę w ogłuszającym hałasie.Jestem technikiem dźwięku. . Cilla Noren miała długie kruczoczarne włosy z czerwonymi i zielonymi pasemkami oraz czarny makijaż. Potrzebuję informacji o Lisbeth Salander. Nastąpiło wtedy równie silne zderzenie kultur jak podczas pierwszego spotkania portugalskich kolonizatorów z karaibskimi tubylcami. a w spodniach pasek z ćwiekami. . Faste. W Kvarnen. usiadła przy stole i zapaliła papierosa. Często tam przychodziła.Dlaczego pan pyta? . . Numer jest nieaktywny. Faste zdołał odnaleźć Cil-lę dzięki jej siostrze . Faste spojrzał na nią. KOMISARZOWI HANSOWI FASTE udało się wreszcie wytropić Cillę Norén. . .Z wykształcenia? . 487 . Zakładam. Wpatrywała się w Hansa Faste błękitnymi oczami. że ją pani zna.Jakoś jesienią.Niee. Żując gumę.

A jak pan sądzi.policja czy dziennikarze.Dlaczego? .Nie..Ty mi powiedz.Wyjaśnij.Odróżnia trąbkę od trójkąta. . po rozpadzie nadal widywałyśmy się od czasu do czasu. Grecka policja. mimo wszelkich trudności.Słuchaj no. . .Nie czyta pan gazet? .Więc Lisbeth Salander nie należała do zespołu? .Nie wydaje mi się.Przecież piszą. . A pan myśli. lubiłyśmy hard rocka i przygrywałyśmy sobie dla zabawy.A jak wygląda satanistka? . kurwa. Teraz mniej więcej raz w miesiącu. . że jesteśmy grupą satanistek. .Dlatego. .I nie wiesz.Czym jest Evil Fingers? Cilia Noren wyglądała na rozbawioną. 488 zakułby ją w kajdanki i zdzielił trzy razy pałką. a ja jako jedyna nadal pracuję w branży muzycznej. co się robi w Kvarnen? Hans Faste westchnął.Czy jesteśmy satanistkami? .Jak to? .Lisbeth w ogóle nie ma słuchu muzycznego. .W grupie było nas pięć. 489 . że Evil Fingers to co to. kto tu jest głupszy . . .Przecież właśnie odpowiedziałam na to pytanie. .Słuchu muzycznego? .Prowadzi pan dochodzenie.A jesteście? .A co robicie podczas tych spotkań? .Dlaczego więc nasi informatorzy twierdzą.A jak brzmiało pytanie? Hans Faste zamknął na moment oczy i pomyślał o poglądowej wizycie na greckim komisariacie podczas urlopu przed dwoma laty.Odpowiedz na pytanie. jest? . W połowie lat dziewięćdziesiątych było nas kilka. . . czy należała do grupy Evil Fingers. to poważne pytanie. czytając durne artykuły w gazetach.Evil Fingers to grupa rockowa.Jak powiedziałam.Chodzi mi o to. .No to już nie wiem.Czy ja wyglądam na satanistkę? . . . ale na tym kończą się jej zdolności muzyczne. Kiedyś spotykałyśmy się raz w tygodniu w Kvarnen. że pańscy informatorzy są równie durni jak te gazety. Popatrzył na nią. Nasz image to pentagram i trochę sympathy for the Devil. Później rozwiązałyśmy zespół.Odpowiadaj na moje pytania zamiast gadać. . . . miała w pewnej kwestii dużą przewagę nad szwedzką-Gdyby Cilla Noren zaprezentowała taką postawę w Grecji. jak mogę ją znaleźć? . Ale utrzymujemy kontakt.Czy Lisbeth Salander też należała do Evil Fingers? . młoda damo. że była w zespole? .

zapomniałam powiedzieć. Nie wiem. a pan mnie pyta o preferencje seksualne. których opisał Dag. który z zadziwiającą rzeczowością potrafił opisać mechanizmy sekshandlu. Nie sprowokujesz mnie. . że jest gdzieś blisko. gdzie jest.Ty. że Lisbeth Salander zamordowała trzy osoby. See you in court. jeśli to miał pan na myśli. która doprowadziłaby do ruiny kilka znanych postaci .. Siedziała do jedenastej. . że zajmujesz się muzyką. Coś jeszcze? SONJA MODIG podłączyła komputer Daga Svenssona i poświęciła wieczór na katalogowanie zawartości twardego dysku i dołączonych dysków zip. dlaczego jeszcze nie udało się wam jej złapać. że research Daga mógł stanowić motyw zabójstwa.Spotykałam ją na kursach dla dorosłych..Więc nie należy traktować Evil Fingers jako organizacji? Cilla Noren spojrzała na niego takim wzrokiem. a mianowicie. chwileczkę..jego wiedza stanowiłaby doskonałe uzupełnienie programu nauczania. z czego się utrzymujesz.Skończ już z tym. ścigając Salander. I gadamy o pierdołach. . jakby pochodził z innej planety. bo to lubię. Po pierwsze. Sądzi pan. Po drugie.Czuję. Chciałaby.. że mogę się z tego utrzymać? . Przykładem osoby. . .Odpuść. zdała sobie sprawę. nie tylko zaszkodziłoby pewnym osobom. . 490 . Problem w tym.Myślałem. narażony na ujawnienie swoich sprawek. Mikael Blomkvist miał rację. Przychodziła czasem do Kvarnen i wypijałyśmy po piwie.Zajmuję się muzyką. nie wiązało się to w żaden sposób z . . mogę cię posadzić.Wiesz. żeby mógł poprowadzić wykład w Szkole Policyjnej . Jeśli wychodzicie z takich założeń.Nie z bycia lesbijką satanistką.. żeby razem pić.Więc spotykacie się. A idź pan w cholerę.Odpowiadaj na pytania.Nie pańska sprawa.Nie mam pojęcia. gdzie ona jest? Cilla Noren zaczęła się kołysać i falować w powietrzu rękami. gdy miałam osiemnaście lat.ludzi.Chcesz pan dostać w twarz? . że od trzech lat studiuję prawo.Zazwyczaj bierzemy piwo. którzy orzekali w sprawach przestępstw seksualnych czy też zabierali glos w debacie publicznej. czytając jego książkę.Niby za co? A tak w ogóle. .Jesteście lesbijkami? . a moim ojcem jest Ulf Noren z kancelarii Noren i Knape.Co to ma wspólnego z Lisbeth Salander? . . przecież mówiłam. to już rozumiem. Modig nagle zrozumiała punkt widzenia Mi-kaela Blomkvista. A co pan robi na spotkaniach z kumplami? . że nie miałam z nią kontaktu od iwie dwóch lat. . że nawet jeśli klient. że Dag Svensson był autorem. Byłaby to brutalna demaskacja. Ujawnienie klientów. . której przydałyby się taka wiedza. Książka mogła być motywem zabójstwa. posłużę się moimi zdolnościami telepatycznymi.Ej. . . był Hans Faste. postanowi! zamordować Daga Svens-sona.Że co? Policja twierdzi. Doszła do dwóch wniosków. .

jak było naprawdę. podeszła więc pod pokój Hansa Faste. że to Lisbeth Salander oddała śmiertelne strzały w Enskede. Dwa zupełnie odrębne motywy? Dwóch zabójców? Jedno narzędzie zbrodnii Przemknęła jej przez głowę pewna myśl.jeśli to ona wykonała tatuaż pozbawiła go kontroli nad sytuacją. Założyła kurtkę. zamknęła dysld w szufladzie biurka i zakończyła dzień pracy. że rozmawia on przez telefon. które z jakichś względów uważała za groźne albo które naruszyły jej godność. Tak wyraźne dowody trudno źle zinterpreto 491 lit II wać. zamierzała jednak podnieść tę kwestię na porannej odprawie u Bublanskiego. Jednocześnie śledztwo w dużej mierze opierało się na postawionej przez niego diagnozie osobowości Salander . a w każdym razie coś w rodzaju sadomasochistycznej relacji między tą dwójką. Modig nie chciała spekulować. Chyba że zaspokajał go taki rodzaj poniżenia albo Salander . Przygryzła lekko dolną wargę. mogło chodzić o jakąś formę wykorzystywania seksualnego.dotarły do niej jego słowa. lecz także stanowiło wręcz potwierdzenie tezy. Nawet jeśli nie mieli jasności co do motywu zabójstwa Daga i Mii. Hans Faste spojrzał na nią zdumiony Pomachała mu. Wskazywały. zgasiła lampkę i już miała przekręcić klucz w drzwiach. że jest sama w biurze. Nie potrafiła 492 wytłumaczyć. Zmarszczyła brwi. po czym wzięła głęboki oddech i zapukała w futrynę drzwi. W tym przypadku nie było wątpliwości co do osobistych powiązań między sprawcą a ofiarą. to Lisbeth była powiązana z miejscem i narzędziem zbrodni. by jego dawnej pacjentce stała się krzywda. starając się wyobrazić sobie inny scenariusz niż Lisbeth Salander w roli samotnie działającej morderczyni. Sonja Modig przez chwilę zastanawiała się nad tym.To niewątpliwie łączy pewne sprawy . . Wydawał się wobec niej naprawdę opiekuńczy i nie chciał. dlaczego nagle poczuła się tak niekomforto-wo na myśl o Lisbeth Salander w roli samotnej zabójczyni. której za bardzo nie umiała sformułować. Wreszcie wzięła do ręld jednorazowy długopis i zapisała swoje wątpliwości w notatniku. Poza tym broń łączyła się bezpośrednio z zabójstwem Bjurmana.wnioskując z ozdób na brzuchu adwokata. iż Lisbeth Salander to jedyna sensowna podejrzana. co nie tylko drastycznie zmniejszało siłę argumentów Blomkvista. Natomiast Peter Teleborian potwierdził.socjopatka na granicy psychozy. Potem zdecydowanym ruchem wyłączyła komputer. Trudno sobie wyobrazić. Sądziła. W materiałach dziennikarza nie było o nim ani jednej wzmianki. gdy usłyszała jakieś odgłosy w głębi korytarza. Mimo to teoria Blomkvista wydawała się z emocjonalnego punktu widzenia akceptowalna. że Lisbeth Salander kierowała swoją agresję przeciwko osobom. a także ewentualnego motywu . poruszając dwukrotnie palcami dłoni. co Teleborian powiedział na temat Lisbeth. że Bjur-man dobrowolnie pozwolił się wytatuować w tak osobliwy sposób. . Stała tak chwilę niezdecydowana.adwokatem Nil-sem Bjurmanem. Drzwi były uchylone i słyszała.

Nie sądzę jednak. że laboratorium wreszcie ma dla nas coś przydatnego.wyjaśnił. Innymi słowy.Co łączy pewne sprawy? . że czas zgonu może się różnić nawet o godzinę. Co robiła w tym czasie? . Potwierdzają telefon do Mikaela Blomkvista o dwudziestej dwanaście. . a potem od razu pojechała do Enskede. ale drzwi były otwarte i właśnie pukałam.zapytała. Siadaj. ponieważ narzędzie zbrodni znaleźliśmy w Enskede.Ani ja.Bubbla . Tuż przed zamknięciem.Zadzwonił na numer domowy adwokata Nilsa Bjur-mana. Salander kupuje papierosy w kiosku w Enskede. .. Nie korzystała z komunikacji miejskiej.To nic nie znaczy. -No i? . Razem z Sonnym Bohmanem przejechaliśmy na próbę ten odcinek i czasu mieliśmy aż nadto.Starczyłoby. .Dobra. . żeby Blomkvist miał coś wspólnego z zabójstwami. Zignorowała jego uwagę. prawie dwadzieścia cztery godziny po śmierci. Miała przecież samochód. Słuchał swojego rozmówcy i kiwał głową. że zastrzeliła Bjurmana jakiś czas po dwudziestej pierwszej trzydzieści cztery. . Wtedy Salander była w Enskede. 493 .Tak jakby wszystko się zgadzało. Spojrzał na nią badawczo.Zadzwoniłem do Bubbli. Jak wygląda rekonstrukcja wydarzeń? Tuż po ósmej Dag Svensson dzwoni do Mikaela Blomkvista i umawia spotkanie jeszcze tego samego wieczora.Dobra.Nie. .Chciałaś czegoś? . Rozmawiałem jeszcze raz z patologiem. .powiedział Faste do telefonu. żeby kupić te papierosy.Podsłuchujesz pod drzwiami? . Faste wzruszył ramionami. Sonja Modig usiadła powoli na krześle dla gości.Świetnie. istnieje powiązanie między tymi dwoma zabójstwami. nie spuszczając wzroku z Sonji Modig. Odłożył słuchawkę. Patolog twierdzi. a o dwudziestej trzeciej jedenaście Blomkvist dzwoni na numer alarmowy. Bjurmana znaleźliśmy dopiero następnego wieczora. .Modig jeszcze tu jest . gdy to powiedziałeś.A potem Salander czeka godzinę. Według patologa Bjurmana zastrzelono między dwudziestą drugą a dwudziestą trzecią.Ach tak. by zastrzelić Svens-sona i Bergman. . proszę bardzo. Poinformuję ją. jak zakładaliśmy wcześniej. .Dag Svensson miał komórkę na kartę. . O dwudziestej pierwszej trzydzieści cztery. Rozmowa trwała trzy minuty. . w końcu uzyskali listę połączeń. . Oznaczałoby to. około dwudziestej drugiej. bo chciałem mu powiedzieć. Ale Dag Svensson wykonał jeszcze jeden telefon tamtego wieczora. Wtedy właśnie Blomkvist był na kolacji u siostry. Cały czas wychodziliśmy z założenia.Ale Bjurman musi być pierwszą ofiarą. panno Marple. O wpół do dziesiątej Svensson dzwoni do Bjurmana. a dopiero później Svenssona i Bergman.Pewnie. . w Comviqu. Starczyłoby jej w ogóle czasu na dotarcie z Odenplan do Enskede? 494 . . że Salander najpierw zastrzeliła Bjurmana. Zaraz po jedenastej przyjeżdżają Blomkvist i jego siostra.Ale się nie zgadza.

Przesadziłam. gdy zadzwoniła jego komórka. Mikael zmarszczył brwi. 495 . długo tu nie zagrzejesz miejsca..Luka? . . Sonja Modig siedziała kilka minut w milczeniu. na czym stoimy. A przynajmniej nie na tym stanowisku.Wiemy. Z nauczycielami i kolegami z klasy i takie tam.Do czego zmierzasz? . że skoro kierują dwunastolatkę na psychiatrię.Jest też sporo szczegółów o leczeniu Lisbeth na psychiatrii dziecięcej. jednak w końcu wzruszyła ramionami i wstała.Mów. . Zeszła do garażu po samochód. . . ale tak naprawdę przyszłam cię przeprosić za ten policzek. pobiciu na Starym Mieście i tak dalej.Hans. . Mikael milczał przez chwilę. może i uważasz mnie za kawa! gnoja.Dobra. . Sonja Modig zamknęła za sobą drzwi gwałtowniej.Chodzi mi o to. Przynajmniej wiemy.Piła z nimi kawę. że obawiała się Lisbeth.Wczoraj przyszła mi do głowy pewna myśl.Nie ma jednak ani słowa o tym. i znalazłam tę rozkładówkę o jej leczeniu na psychiatrii. na czym stoimy . gdy ta chodziła do podstawówki. Tu Malin. to pewnie wydarzyło się coś. Plus informacje o pobytach w rodzinach zastępczych.. . Mamy jej odcisk na filiżance. . traktujesz to jak sprawę prestiżową. . Nie pozwól.Czytałam wycinki prasowe na temat Salander. MIKAEL BLOMKYIST właśnie wrócił do domu. Ja uważam. Faste przygląda! jej się przez chwilę. Jest aż nadmiar szczegółów o tych wszystkich awanturach.Chodzi ci o to. Potrafi być z ciebie kawał gnoja i czasem doprowadzasz ludzi do szału. .Pamiętam. . . Jednak nie ma żadnego wyjaśnienia. . ale zastanawiam się.powiedziała. gdy była nastolatką.Jasne.Cześć.Może trochę się zapędziłam. Możesz rozmawiać? .Modig. że.. . Hans Faste uśmiechnął się z zadowoleniem. żeby ta gnida wyprowadziła cię z równowagi. . w które była zamieszana w okresie szkolnym. Jakaś nauczycielka twierdziła.Dokładnie. skąd taka luka w jej życiorysie. -Tak. -Tak? . Westchnąwszy. że jesteś nieprofesjonalna i nie masz czego szukać w policji. niż zamierzała. które zebraliśmy w redakcji. patrząc na zamykające się za nią drzwi.Birgitta Mia&s.Przyjmują ją na psychiatrię tuż przed trzynastymi urodzinami. co spowodowało taką decyzję. I wierz mi. A w przypadku Lisbeth przyczynę powinien stanowić jakiś cholerny napad szału odnotowany w jej życiorysie. dlaczego ją przyjmują. Sonja Modig rozważała różne odpowiedzi.Tak. Faste spojrzał na nią triumfującym wzrokiem. . .

Bardzo dobry. „Millennium". Sandstróm ze zdumieniem oglądał wiadomości tamtego wieczora.Sapo . Modlił się i błagał.A jak dobry jest twój informator? .. Lecz z doświadczenia wiedział.. w której zamierzał go zdemaskować jako seksualnego przestępcę. to musiało zostać zarejestrowane.Svensson nie żył.Nie. kurwa. Dopiero nazajutrz zaczął się zastanawiać. o jedną pieprzoną dziwkę za dużo i już był uziemiony. Oboje wyciągnęli jednocześnie ten sam wniosek. Malin znów milczała przez chwilę. prawdopodobnie przestała istnieć. że policja weźmie pod lupę jego mały wyskok. kiedy zastrzelono Daga Svenssona w Enskede. ale mój informator twierdzi.powiedział Mikael. Kto to. a według 499 wypowiedzi pewnego prokuratora sprawa zabójstw miała już niedługo zostać rozwiązana. a tym samym groźba publikacji książki o traffickingu. jest? Nigdy o niej nie słyszał. wiem od pewnego informatora. co tamci wiedzą. Poczuł przypływ ulgi i nadziei .. że dziennikarze zachowują swoje dokumenty i zapiski. . Niedługo upłyną dwa tygodnie od dnia. . było całkiem prawdopodobne. że powinna istnieć dokumentacja z dochodzenia w sprawie Lisbeth z lutego 1991 roku. Był lekko wstawiony i czuł bryłę panicznego strachu uwierającą w okolicy żołądka. Paniczny strach nieco ustąpił. W dniu zabójstwa czuł zbyt wielką euforię. Ta gówniana gazeta o niezasłużenie dobrej opinii. Nienawidził Daga Svenssona. że dokumentacji nie ma w rejestrze. Najwyraźniej jednak policja zasadnie ją podejrzewała. Malin milczała przez moment. jak bardzo zaawansowane były prace nad książką.Bjórck. gdy na czołówkach wszystkich popołudniówek w kraju pojawiła się twarz Lisbeth Salander. Rany boskie. Są jak wszyscy inni.Jeśli było takie dochodzenie. Możliwe. Nie miał kogo zapytać. . czołgał się przed tym zasranym gnojem. Brakuje jej w rejestrze. Kurwa mać.Malin. kiedy miała dwanaście lat. Wszystko inne byłoby działaniem bezprawnym. Właśnie zamierzałem cię prosić o jej odszukanie. by móc jasno myśleć. Rozdział 24 Wtorek 5 kwietnia CZTERDZIESTOSIEDMIOLETNI freelancer Per-Ake Sand-stróm wrócił do swojego mieszkania w Solnej tuż po północy. Per-Ake Sandstróm po prostu się bał. Nie wiedział. zrzędzą i szkodzą ludziom. mogą go podejrzewać o popełnienie tych zabójstw. desperacko starając się nic nie robić. że nikt się nim nie zainteresuje. Cały dzień spędził. 496 . Skoro Dag Svensson pracował nad książką.powiedziała Malin. w której miał zdemaskować Sandstróma jako gwałciciela o pedofilskich skłonnościach. jakby zawisł w próżni. Nie wiedział. Tylko grzebią w brudach. Czuł. Naprawdę to sprawdzałeś? . .

jednak udało mu się przesunąć spotkanie na środę.Przez kolejny tydzień miotał się między paniką a euforią. nagle usłyszał za sobą dziwny syk i poczuł paraliżujący ból w krzyżu. że minęła cała wieczność. W pokoju paliło się światło. . Ogarnął go taki strach. Nie było miejsca na żadne negocjacje. nie dowie się pan niczego o Zali. Bjórck zgodził się na rozmowę z Blomkvistem. zanim usłyszał za sobą kroki. co mam do powiedzenia. zobaczył. być może wyjdzie z tego obronną reką. że mało 501 brakowało. . Ale to już nie mój problem. Gdy się ocknął. . . Przez długie lata kariery nigdy nie znalazł się w tak kłopotliwej sytuacji. jak otwierano i zamykano szufladę. . że już po dwunastej. że zainteresuje pana. Starał się zachować spokój.Minęło sporo dni. tak samo nogi. ale nie mógł nikogo dojrzeć. Jutro jest wtorek. a rolety były opuszczone. będzie pan.Jeśli pan to zrobi. Włożył klucz do zamka i przekręcił.. a po dziesiątym sygnale Bjórck już nie potrafił się powstrzymać.usłyszał głos w słuchawce.. Ale był gotowy. zamilkł. . że ręce ma związane na plecach czymś. Początkowo nie zamierza! podnosić słuchawki. na którym normalnie wisiał . gdy zadzwonił telefon. Odczuwał ból w całym ciele i nie mógł się poruszać. Wydawało mu się. a wypróżniłby się w spodnie. . Włamanie? Usłyszał szelest papieru i odgłosy szperania w szufladach. Usiłował obrócić głowę.Jutro rano o dziesiątej zwołam konferencję prasową w związku z zabójstwem Daga Svenssona i Mii Bergman. jak długo był nieprzytomny. Ale sądziłem.Możliwe. którego podam z nazwiska.Przykro mi.Tu Mikael Blomkvist . Usta również zaklejał szeroki kawałek taśmy. 500 . Zerknął na zegarek i stwierdził. O kurwa. leżał na podłodze w dużym pokoju. Dotarł do niego dźwięk. Wóz albo przewóz. Nagle ktoś przełożył mu przez głowę pętlę z grubej liny i zacisnął na jego szyi. który najprawdopodobniej dochodził z gabinetu. Spałem. Jeśli będzie miał szalone szczęście. Obiecał pan zadzwonić po weekendzie. Kiedy otworzył drzwi. Nie potrafił zrozumieć. Leżał nieruchomo i nasłuchiwał. Gunnar Bjórck przełknął ślinę. że lina biegnie do wielokrążka przymocowaneg do haczyka. .Przedstawię szczegóły z książki na temat sekshandlu. To mogło być coś ważnego. Jedynym klientem. albo zwołam konferencję. Ubrany w piżamę i szlafrok siedział po ciemku w kuchni i roztrząsał swój problem. Jeśli będzie miał pecha . co wydawało się taśmą izolacyjną. Albo zacznie pan mówić. Wtedy będzie pan musiał rozmawiać z prowadzącymi śledztwo. co się stało.Obiecał pan dać mi trochę czasu. Policja go nie poszukiwała. Jednak telefon wciąż dzwonił.Już po północy. którą Dag Svensson prawie ukończył.koniec z nim.Czego pan chce? . Usłyszawszy paniczny strach w swoim głosie. Podniósłszy wzrok. I oczywiście resztą mediów w kraju. Kolejne krótkie odroczenie. Dopiero po chwili zdał sobie sprawę. GUNNAR BJÓRCK nie zdążył jeszcze położyć się spać. SANDSTRÓM NIE WIEDZIAŁ.

żyrandol.powiedziała. Początkowo nie rozpoznał szalonej psychopatki. Mała broń. by spojrzeć jej w oczy. Wszystko wydawało się takie nierzeczywiste. kim jestem? Kiwnij głową. umieszczając pocisk w lufie.Nie pojmuję. Colt 1911 government. Na stole położyła pistolet. Rany boskie. Jego mózg odmawiał współpracy. Potem zostawiła Sandstróma i zniknęła z jego pola widzenia.Ustalmy jasne zasady . po czm zawiązała ją węzłem żeglarskim.powiedziała Lisbeth Salander. Per-Ake Sandstróm by bliski omdlenia. Lisbeth Salander chwyciła koniec liny i pociągnęła. która lubi zabijać.Kiwnij. Poczuł. ołówek do oczu i wulgarny zielono--czarny cień na powiekach. Nie poruszył się. jak pętla wrzyna mu się w szyję i przez kilka minut nie mógł oddychać. ze wsi Riepalu pod Narwą. Używając wielokrążka. Nie było jej ponad kwadrans. a jego mózg nie był w stanie sformułować odpowiedzi. Per-Ake Sandstróm nie mógł odpowiedzieć. Miała krótkie czarne włosy i nie przypominała swojej podobizny z gazet. Potem zaczął się wysilać. Gdy wróciła. .Jestem zdania. Kiwnął. dlaczego mężczyźni zawsze muszą dokumentować swoje perwersje .dżinsy. że to ta siedemnastoletnia Estonka. . przysunęła krzesło i usiadła tuż przed nim.. Pokazała mu zdjęcie wydrukowane z jego komputera. Czarna szminka. Starał się nie patrzeć na jej wymalowaną twarz. Rozumiesz? Kawnął. t-shirt i czarne rękawiczki. czego się spodziewać.Wiesz. . Była ubrana na czarno . Pote napastnik obszedł Sandstróma dookoła i znalazł się w jego polu widzenia. ale gdy podniósł wzrok. że jestem wariatką. Miała makijaż. Usta wciąż miał zaklejone taśmą. . lecz wyraźnie.Do tej pory powinieneś się już zorientować. że powinieneś od razu zostać zlikwidowany. jak jeszcze nigdy. żeby podkurczyć nogi. Jego pistolet. Wskazała na popołudniówki z ostatnich dni leżące na stole. Nagle łzy stanęły mu w oczach. dlaczego zachowałem te zdjęcia? . Mówiła cicho. Najpierw ujrzał małe czarne botki. czy przeżyjesz noc. Gdy już stał prosto. Ines Hammujarvi. przestała ciągnąć i kilka razy owinęła linę na rurze od kaloryfera. którą posiadał nielegalnie od wielu lat. doznał takiego szoku. Wyglądała jak wariatka.Zakładam. . Nie obchodzi mnie. Dobrze się z nią bawiłeś? Pytanie było retoryczne. . Per-Ake Sandstróm kiwnął.. Jednak najbardziej przeraziła go jej twarz. po czym przeładowała. Zdjęcie ukazywało. ale nigdy nawet nie wypróbował. dupkiem i gwałcicielem. Od lewej strony czoła ukośnie przez nos aż po brodę biegła szeroka czerwona linia. Groteskowa maska. Znalazła go w kartonie po butach w szafie. Reszta twarzy była umalowana na biało. Salander podniosła go niemal bez wysiłku. rozpięta bawełniana kurtka do pasa. Zmusił się.Jesteś sadystyczną świnią. . Włożyła go z powrotem. Zwłaszcza mężczyzn. której zdjęcie od Wielkanocy oblepiało kioski Pressbyran. ale nie mógł się powstrzymać. kupił ją dla żartu od znajomego. Na jego oczach 502 wyjęła magazynek i napełniła nabojami. Nie wiedział. . Jej miękki głos był zimny jak lód.

Napisała.To oznacza. że nie będziesz w stanie utrzymać się na nogach i sam się powiesisz. . Opadły go wątpliwości. Rany boskie. Rozumiesz? Kiwnął. Kiwnął głową. czy przeżyjesz. jeśli zrozumiałeś.Błagam . uziemię cię tym. Jedną . Brakowało zbyt wielu fragmentów. .Jeśli odmówisz odpowiedzi na jakieś pytanie. .. Zadam ci kilka pytań. Zaznałeś już tego przy drzwiach. czy nie. A jak już cię załatwię. W redakcji było ciemno i pusto. . Wierzył jej. Nie zapalał światła. . Podejrzewał jego istnienie. której był zwolennikiem od chwili. które nagle zaczęły mu spływać po policzkach. Przygryzł usta. Rany boskie. Jeśli twoje odpowiedzi mnie zadowolą. Pociągał nosem.Zaraz zdejmę ci taśmę z ust.Nie będę z tobą negocjować. że reportaż Daga . że nie zastrzeliła Daga i Mii.odezwałeś się bez pozwolenia. Ale właśnie złamałeś pierwszą z moich zasad . oberwiesz. Uśmiechnęła się do niego. upomniał sam siebie. to jakaś pieprznięta morderczyni. A mimo to wydawała się w jakiś niepojęty sposób związana z zagadką tych morderstw. załatwię cię.Ani słowa. Albo odpowiesz natychmiast na moje pytania. Pokazała mu paralizator. Wierzył jej. przeżyjesz.Nie chcę umierać.powiedziała. Ona nie jest szaloną morderczynią. . i spojrzała mu w oczy. Gdzieś w tym wszystkim krył się wzór. stanął w oknie i wyglądając na ulicę. Próbował zebrać myśli.Ta paskudna zabawka ma moc 75 tysięcy woltów. MIKAEL BLOMKYIST był tak przybity i niespokojny.Jeśli mnie okłamiesz albo odpowiesz wymijająco. . to kompletna świruska. albo zginiesz. To proste. Jeśli odezwiesz się bez pozwolenia.odezwał się. Przy następnej okazji będzie to jakieś 60 tysięcy. gdy znalazł się w mieszkaniu w Enskede. . Miał wrażenie. za co się zabrać. aż woda przesączy się przez filtr. Nie miał wyboru. a innych brakowało. wracając z tej swojej balangi.nie dwie. . Popatrzyła na niego z powagą.Od ciebie zależy. Kiwnął. W końcu włożył kurtkę i szalik i bez żadnego celu podążył w stronę dworca Sódra.Milcz . Kiwnij. Wstała i zerwała mu taśmę z ust.A to z kolei oznacza. ale nie mógł go zobaczyć. Kiwnął. Kiwnął. to po prostu wstanę i stąd wyjdę.Masz jedną jedyną szansę. Poczekała. bo już raz go użyłam i nie doładowałam. aż przestanie pociągać nosem. zostawię cię przy życiu. 504 . że twoje mięśnie przestaną pracować. Nie mógł powstrzymać łez. Nie dam ci drugiej szansy. Jej groteskowo umalowana twarz znalazła się w odległości kilku centymetrów od niego. Jeśli na nie odpowiesz. załatwię cię. Rozumiesz? 503 Patrzył z powątpiewaniem. Wyszedł oczywiście z założenia. Powoli zaczął rewidować teorię. . jakby całe to śledztwo w sprawie zabójstwa Daga i Mii stanowiło rozrzuconą układankę: dało się rozróżnić pewne fragmenty. że nie wiedział. minął budynek Bofills bSge i wreszcie znalazł się na Gótgatan. żeby przeżyć tę noc. Jeśli krzykniesz albo podniesiesz głos. nastawił ekspres. . czekał.

Teraz zaczynał zgadzać się z Bublanskim. o co mu chodziło. LISBETH SALANDER zapaliła papierosa i usiadła.. Była piękna. Odpowiem na wszystkie twoje pytania. Zagini0. Było w tym coś nieuchwytnego. Potem zdał sobie sprawę. jej głos nadal był ściszony.Dostałem ją w zamian za to. Nagle jej głos zabrzmiał groźnie.Per-Ake . Zgodziła się.Zapłaciłeś jej? per-Ake Sandstróm ugryzł się w język.W styczniu 2003 roku po raz pierwszy odwiedziłeś Ines Hammujarvi w jej mieszkaniu w Norsborg. o co dokładnie mu chodziło. Gdy już leżał po ciemku w łóżku. że to Lisbeth Salander stanowi motyw? Mikael siedział tak z myślą. .. Czy możliwe jest. co odpowiedzieć.. Ale jak? Co miała na myśli? Jest naprawdę wkurzająca.. Odwróć perspektywę.Ja. jednak nie potrafił sobie wytłumaczyć. położył nogi na niskim stoliku obok i zapalił zakazanego papierosa. Usiadł na sofie pośrodku pokoju redakcyjnego. wylał kawę i poszedł do domu się położyć.Przysięgam. _ Prezentem? .zapytała Lisbeth Salander. . że możesz przywiązać ją do łóżka i zerżnąć. że jest zbyt zmęczony. Dlaczego do niej poszedłeś? Per-Ake Sandstróm nie wiedział. _ Ona była. ne dokumenty z dochodzenia w sprawie Lisbeth Salander Czy to możliwe..Svenssona o traffickingu to jedyny sensowny motyw zabójstwa. . Nie będę kłamać. próbując uchwycić tę myśl. że powinien machnąć ręką na klientów i skoncentrować się na Zali. że to sama Lisbeth Salander mogła stanowić motyw zabójstwa.powiedziała Lisbeth wyrozumiałym tonem. próbując zrozumieć. Założyła prawą nogę na lewą i wpatrywała się w niego. ona była prezentem. Dlaczego nie może wyrażać się jasno? Mikael wrócił do aneksu i nalał sobie kawy do kubka z logo Młodej Lewicy. Per-Ake Sandstróm nigdy nie widział tak przenikliwego spojrzenia. W zamian za co i dla kogo? . Była taka piękna.Świetnie. której nie potrafi! ująć w słowa. Lisbeth Salander uniosła paralizator. Dziwkom się płaci. 506 . Bjurman łączy się z $a lander. . . znów zaczął rozmyślać i przez dwie godziny nie mógł zasnąć. To nie przypadek. gdy stwierdził. Miał niejasne wrażenie. Chciałem ją mieć. . . _ Dlaczego nie? Była dziwką. że istnieje więcej motywów? Siedział nieruchomo.Tak. odchylając się wygodnie na krześle. że obaj pracowali w Sapo. że zrobiłem coś dla innej osoby.A ty myślałeś.Piękna? . .. . nie wiem. Dopiero co skończyła szesnaście lat. Przysięgam. Nie potrafił wytłumaczyć. jak to się zaczęło i dlaczego on. iż nie tłumaczy to śmierci Bjurmana. _ Nie. Salander napisała. iż dokonał jakiegoś odkrycia. 505 Bjórck łączy się z listą klientów. Gdy się odezwała.Ona się zgodziła.Chyba nie próbujesz wymigać się od odpowiedzi na moje pytanie? .

Nie. byłem na. kurwa.Co trzeba? . Zaproponował mi. Zgwałciłeś ją. .. Pociągnął nosem. . opierając go o kolano. Byłem tam z facetem o nazwisku Harry Ranta.Atho powiedział. Nie pamiętam.Jak poznałeś Harry'ego Rantę? .. wziąłem te tabletki do swojego samochodu. powiedziałem. . że potrzebujesz 507 trochę czasu. Jak to się stało. Per-Ake Sandstróm znowu zaczął się trząść. poczuł. że trzeba ją.powiedziała Lisbeth Salander. Kiwnął. Ale jak tylko zobaczę.Co mówiła Ines? . że się wykręcasz. nie uprawiałeś z nią seksu. To tylko kumpel. Atho przyglądał się.I to właśnie Harry Ranta zaproponował ci Ines Ham-mujarvi.Tak. .Zaczął płakać.Pojechałem do Ines.. ja uprawiałem z nią seks. wystawiona na sprzedaż. Spotykaliśmy się w knajpie. jak pętla zaciska się na szyi.. 508 Nie odpowiedział. Nie robiła tego.Rozmawialiśmy o.. Pojechałem ze znajomymi do Estonii robić reportaż. nie pamiętam.. byłem pijany i nie wiedziałem. .Odpowiadaj spokojnie i sensownie .To opowiadaj. co chciał. my.Wwiozłem sterydy do Szwecji. Chociaż on nie jechał moim samochodem.Znam go długo. Atho przywiązał Ines do łóżka. jak było... To jego brat. że pomożesz Atho ukarać Ines i pojechaliście do niej..Rżnąć się za pieniądze.. Przełknął ślinę... Per-Ake Sandstróm kiwnął głową. czuł. .. A on powiedział. Uniosła brwi i nagle wyglądała anielsko. że Atho Ranta po prostu zapukał do twoich drzwi i zapytał... przepraszam.. w prezencie? . ja. jak się nazywała. Sprawiała kłopoty.. od lat osiemdziesiątych. w Sztokholmie. Nie chciałem.. . Więc zaofiarowałeś się..Byłem pijany.. pstryk.... . .Powiedziałeś. trzeba ją. że trzeba ją ukarać. Przepraszam. . .. co robię... by zebrać myśli. Jeśli ktoś w groteskowej masce w ogóle może tak wyglądać. mieliśmy imprezę w.A co miała dla niego robić? . nie. Dlaczego pojechałeś z Atho do Ines? Lisbeth poruszała paralizatorem. .To nie mnie powinieneś przepraszać. .Czy nie tak? Kiwnął. bo chciałem ją mieć. Atho Ranta. a ja. gdzie to było. Mieszkała u przyjaciółki Harry'ego Ranty. to było później. tu.Nieważne.. czy nie chcesz przejechać się do Nors-borg i zerżnąć Ines? -Nie. . .. Zaschło mu w ustach i chciało mu się pić. Była tam. to.. gdzie chlałeś.To nie było tak. że Atho Ranta zaproponował ci Ines? . ..Mówisz więc.Nie powieszę cię dlatego. że miękną mu kolana i musiał się zaprzeć nogami. że chcę. Nagle zaczął się bezwolnie trząść.. żeby odzyskać równowagę. ... . że chcesz mieć jedną z jego dziwek.

..Pytał o to samo. żeby ją przyuczyć.. . . Lisbeth Salander westchnęła z rezygnacją. Znowu pociągnął nosem. Lisbeth siedziała chwilę w milczeniu i zastanawiała się.Silvia.Dobra. Pomagałem przy przemycie. .. Chcieli. co ci się podoba.. . Harry i Atho mi pozwolili.Przysięgam na wszystkie świętości. którym zamęczał go Dag Svensson.Atho. To ktoś. Szwed. . Nie wiem. Zamilkł. . . -Tak? . ldm on jest. Potem kiwnął głową.Nie wiem. I było jej wszystko jedno.Kim jest Zala? Per-Ake Sandstróm zbladł.Dziewczyna Atho? . . Kto jest szefem tej szajki? . Ten starszy. w twoim mieszkaniu. nazywa się.Dostałem niższą cenę po znajomości. Pelle jakiś tam. kilka.Nie wiem.Nie obchodzi mnie to. Lisbeth spochmurniała.Więc podobało jej się.Rozmawiałeś z nim. . Harry jest od załatwiania spraw. Nie zmarnuj swojej szansy.Więc za kilka tysięcy dostałeś dziewczynę.Dobra. .Nic nie mówiła. Z rozpaczą spojrzał na Lisbeth Salander. kogo Atho zna.Znam tylko Harry'ego i Atho. 509 Uniosła paralizator. W tym momencie stanowię dla ciebie dużo większy problem niż bracia Ranta. . . Ona chciała być ze mną.Była pijana. I jeden facet... Ale ja nie wiem.Nie wiem . załatwia różne rzeczy.Harry ją tu przywiózł. uświadamiając sobie nagle. jeśli ich wsypię.Zabiją mnie. Potem podniosła wzrok. Powiedziałbym ci. . To samo pytanie. . . Ile razy ją zgwałciłeś? . ... .Kilka tysięcy za wszystko. aż wreszcie zauważył. Dziwka..Ile? . . .Na jedynym ze zdjęć Ines jest tutaj.Protestowała? Potrząsnął głową. . Później znowu do niej chodziłeś.Zapłaciłeś im? Kiwnął. Nie odzywał się przez dłuższą chwilę. To ćpun.Była taka. że ta szalona dziewczyna zaczyna się wkurzać. . gdy pięćdziesięcioletni oblech związał ją i rżnął. kim on jest. Jest jeszcze dziewczyna Atho. kim on jest.. . zgwałciłem ją.Ile? .odpowiedział. z którą mogłeś robić. .Ja. gdybym wiedział.. że wspominanie jej morderczego szału w Enskede to chyba nie najlepszy pomysł.Do tej pory dobrze ci szło. . . którego zastrzeliłaś.. Dziennikarz.Kto jeszcze należy do tej szajki? . Przysięgam. Nie wiem. żeby ją. nie wiem.Gówno prawda.

- Minutę, przez telefon. Rozmawiałem z kimś, kto przedstawił się jako Zala. To znaczy, on rozmawiał ze mną. - Dlaczego? Per-Ake Sandstróm zamrugał. Do oczu spływały mu krople potu, po brodzie ciekły smarki. -Ja... oni chcieli, żebym znowu wyświadczył im przysługę. - Z tej historii zaczyna się już robić irytująca dłużyzna -ostrzegła Lisbeth Salander. 510 - Chcieli, żebym znowu pojechał do Tallina i wrócił już przygotowanym samochodem. Amfa. Nie chciałem. - Dlaczego nie chciałeś? - Tego było już za wiele. To gangsterzy. Chciałem się wycofać. Miałem swoją pracę. - Więc mówisz, że byłeś gangsterem tylko w wolnym czasie. - Ja właściwie nie jestem taki - powiedział słabo. - O nie. Jej głos miał w sobie tyle pogardy, że Sandstróm zamknął oczy. - Mów dalej. W jaki sposób pojawił się Zala? - To był koszmar. Umilkł, a po jego twarzy znów spływały łzy. Przygryzł wargę tak mocno, że pękła i zaczęła krwawić. - Dłużyzna - powiedziała Lisbeth Salander chłodno. - Atho wiele razy mnie ochrzaniał. Harry ostrzegał, że jego brat jest już nieźle na mnie wkurzony i że on sam nie wie, co się stanie. W końcu zgodziłem się spotkać z Atho. To było w sierpniu zeszłego roku. Pojechałem z Harrym do Norsborg... Jego usta nie przestawały się poruszać, ale nie dochodziły z nich żadne słowa. Oczy Lisbeth zwęziły się. Per-Ake Sandstróm odzyskał głos. - Atho zachowywał się jak szaleniec. Był brutalny. Nie masz pojęcia, jaki on potrafi być brutalny. Powiedział, że już za późno i nie mogę się wycofać, i jeśli nie zrobię tego, co mi każe, to nie przeżyję. Miał mi to zademonstrować. -Tak? - Zmusili mnie, żebym z nimi pojechał. W kierunku Sódertalje. Atho powiedział, że mam założyć coś na gło-WC. To była torba, którą mi przewiązał na oczach. Bałem się śmiertelnie. - No więc jechałeś z tą torbą na głowie. I co dalej? - Zatrzymaliśmy się. Nie wiedziałem, gdzie jestem. 511 - Gdzie założyli ci tę torbę? - Tuż przed Sódertalje. - A jak długo trwało, zanim dojechaliście na miejsce? -Może... może jakieś pół godziny. Wyciągnęli mm z samochodu. To był jakiś magazyn. - I co się stało? - Harry i Atho wprowadzili mnie do środka. Było ta jasno. Pierwsze, co zobaczyłem, to jakiś biedak, leżący na cemencie. Związany i potwornie zmasakrowany.

- Kto to był? - Kenneth Gustafsson. Ale tego dowiedziałem się później. Oni nie powiedzieli mi, jak się nazywał. - I co? - Był tam taki facet. Największy, jakiego kiedykolwiek widziałem. Ogromny. Same mięśnie. - Jak wyglądał? - Blondyn. Wyglądał jak szatan we własnej osobie. - Nazwisko? - Nie powiedział, jak się nazywa. - Dobra. Blond olbrzym. Kto jeszcze tam był? - Jakiś facet. O zniszczonej twarzy. Blondyn z kitką. Magge Lundin. - Kto jeszcze? - Tylko ja, Harry i Atho. - Mów dalej. - Blondyn... znaczy się ten olbrzym, podał mi krzesło. Nie odezwał się do mnie ani słowem. To Atho mówił. Że facet na podłodze sypał. Chciał, żebym zobaczył, co się dzieje z takimi, co sprawiają problemy. Per-Ake Sandstróm płakał jak bóbr. - Dłużyzna - powiedziała znowu Lisbeth. - Blondyn podniósł tego faceta z podłogi i posadził na drugim krześle naprzeciwko mnie. Siedzieliśmy metr od siebie. Patrzyłem mu w oczy. Olbrzym stanął za nim i położył mu ręce na szyi... i... i... 512 _ Udusił go? - podpowiedziała uczynnie Lisbeth. _ Tak... nie... on ścisnął go na śmierć. Myślę, że złamał mu kark gołymi rękami. Słyszałem jak łamią się kości, facet umarł na moich oczach. Per-Ake Sandstróm zachwiał się na linie. Łzy nieustannie spływały po jego twarzy. Nigdy wcześniej tego nie opowiadał. Lisbeth dała mu minutę na pozbieranie się. - A potem? - Ten drugi - z kitką - włączył piłę i odciął mu głowę i ręce. Gdy skończył, podszedł do mnie olbrzym. Położył mi dłonie na szyi. Próbowałem je oderwać. Wytężałem wszystkie siły, ale nie mogłem ich ruszyć ani o milimetr. Ale nie dusił mnie... tylko trzymał tak ręce, długo. W tym czasie Atho wyjął komórkę i zadzwonił. Mówił po rosyjsku. Potem powiedział nagle, że Zala chce ze mną rozmawiać i przyłożył mi telefon do ucha. - Co powiedział Zala? - Niewiele. Oczekiwał, że zrobię to, o co prosił mnie Atho. Zapytał, czy nadal chcę się wycofać. Obiecałem pojechać do Tallina po ten samochód z amfetaminą. Co miałem zrobić? Lisbeth siedziała przez dłuższą chwilę w milczeniu. Patrzyła na pociągającego nosem dziennikarza uwieszonego na linie i wydawało się, że nad czymś rozmyśla. - Opisz jego głos. - No... nie bardzo potrafię. Brzmiał całkiem normalnie. - Niski, wysoki? - Niski. Przeciętny. Szorstki. - W jakim języku rozmawialiście?

- Po szwedzku. - Akcent? - Może trochę... Ale dobrze mówił po szwedzku. Z Atho rozmawiał po rosyjsku. - Znasz rosyjski? - Trochę. Nie biegle. Tylko trochę. 513 - Co Atho mu mówił? - Powiedział tylko, że demonstracja skończona. Nic więcej - Opowiadałeś komuś o tym? - Nie. - Dagowi Svenssonowi? - Nie... nie. - Dag Svensson przyszedł do ciebie. Sandstróm kiwnął głową. - Nie słyszę. -Tak. - Dlaczego? - Wiedział, że byłem z... dziwkami. - O co pytał? - Chciał wiedzieć, czy... -Tak? - Zala. Pytał o Zalę. To było, gdy przyszedł drugi raz. - Drugi raz? - Skontaktował się ze mną na dwa tygodnie przed śmiercią. To był pierwszy raz. A potem przyszedł dwa dni przed... zanim ty... zanim... - Zanim go zastrzeliłam? - Właśnie. - I wtedy pytał o Zalę. -Tak. - Co mu powiedziałeś? - Nic. Nic nie mogłem mu powiedzieć. Przyznałem się, że rozmawialiśmy przez telefon. To wszystko. Nie powiedziałem nic o tym blond szatanie ani o tym, co zrobili z Gu-stafssonem. - Dobra. O co dokładnie pytał Dag Svensson? - Ja... on chciał po prostu dowiedzieć się czegoś o Zali-To wszystko. - 1 nic mu nie powiedziałeś? - Nic istotnego. Przecież sam nic nie wiem. 514 Lisbeth Salander milczała przez chwilę. Czegoś nie chciał jej powiedzieć. W zamyśleniu przygryzła wargę. No tak. - Komu powiedziałeś o wizycie Daga Svenssona? Sandstróm zbladł. Lisbeth zamachała paralizatorem. - Zadzwoniłem do Harry'ego Ranty. - Kiedy? Przełknął ślinę. - Tego samego wieczora, kiedy Svensson przyszedł do mnie pierwszy raz. Wypytywała go jeszcze przez pół godziny, w końcu jednak stwierdziła, że Sandstróm już tylko się powtarza, dodając pojedyncze szczegóły. Wreszcie wstała i położyła dłoń na linie. - Jesteś prawdopodobnie najnędzniejszą gnidą, jaką kiedykolwiek spotkałam powiedziała. - Tym, co zrobiłeś Ines, zasłużyłeś na karę śmierci. Ale obiecałam, że przeżyjesz, jeśli odpowiesz na moje pytania. Zawsze dotrzymuję słowa.

Schyliła się i poluzowała węzeł. Per-Ake Sandstróm runął na podłogę niczym żałosny strzęp. Poczuł błogą ulgę. Leżąc, widział, jak Lisbeth Salander stawia taboret na stoliku, wchodzi na niego i ściąga wielokrążek. Zwinęła linę i schowała do plecaka. Na dziesięć minut zniknęła w łazience. Usłyszał odgłos spłukiwanej wody. Gdy wróciła, nie miała już makijażu. Jej twarz była naga i wyszorowana. - Sam musisz się uwolnić. Na podłogę rzuciła kuchenny nóż. Słyszał jeszcze, jak przez dłuższą chwilę szeleści czymś w przedpokoju. Przypomiało to szelest ubrań, jakby się przebierała. Potem drzwi otworzyły się i zamknęły. Dopiero pół godziny później zdołał rozciąć taśmę. Gdy usiadł na sofie, odkrył, że wzięła ze sobą jego colta 1911. 515 LISBETH SALANDER wróciła do mieszkania na Mose-backe dopiero o piątej nad ranem. Zdjęła perukę Irenę Nesser i od razu poszła spać, nie włączając komputera, by sprawdzić, czy Mikael rozwiązał zagadkę zaginionych akt dochodzenia. Obudziła się już o dziewiątej i cały wtorek poświęciła na wyszukanie informacji o braciach Atho i Harrym Ranta. Rejestr karny zawierał ponurą listę dokonań Atho Ranty. Był Finem, lecz pochodził z estońskiej rodziny, a do Szwecji przybył w 1971 roku. W latach 19721978 pracował jako cieśla dla firmy budowlanej Sklnska Cementgjuteriet, obecnie znanej jako Skanska. Po tym, jak przyłapano go na kradzieży na budowie, został zwolniony i skazany na siedem miesięcy więzienia. W latach 1980-1982 był zatrudniony w znacznie mniejszym przedsiębiorstwie budowlanym. Stamtąd go wyrzucono, ponieważ wielokrotnie przychodził do pracy pijany. Potem, do końca lat osiemdziesiątych, zarabiał na życie jako portier, technik w firmie zajmującej się serwisem pieców opałowych, pomywacz i woźny w szkole. Ze wszystkich posad był zwalniany, ponieważ albo przychodził mocno nietrzeźwy, albo wdawał się w awantury. Pracę woźnego stracił już po kilku miesiącach, po tym, jak jedna z nauczycielek zgłosiła, że agresywnie się zachowywał i dopuszczał poważnego molestowania seksualnego. W 1987 roku został skazany na karę grzywny i miesiąc pozbawienia wolności za kradzież samochodu, prowadzenie po pijanemu i paserstwo. W następnym roku dostał karę grzywny za nielegalne posiadanie broni. W 1990 skazano go za przestępstwo seksualne, jednak wyciąg z rejestru karnego nie podawał dokładnie za co. W 1991 został oskarżony o użycie gróźb karalnych i uniewinniony. Jeszcze tego samego roku skazano go na grzywnę i karę pozbawienia wolności w zawieszeniu za przemyt alkoholu. W 1992 odsiedział trzy miesiące za pobicie swojej dziewczyny i użycie groźby wobec jej siostry. Potem trzymał się w ryzach 516 aż do 1997 roku, kiedy to zosta! skazany za wykroczenie w związku z paserstwem i ciężkie pobicie. Tym razem dostał dziesięć miesięcy. Jego młodszy brat, Harry, przyjechał za nim do Szwecji w 1982 roku i w latach osiemdziesiątych był na stałe zatrudniony jako magazynier. Wyciąg z rejestru karnego podawał, że Harry'ego skazywano trzy razy. W 1990 roku za oszustwo ubezpieczeniowe. W 1992 otrzymał wyrok dwóch lat pozbawienia wolności za ciężkie pobicie, paserstwo, kradzież, rozbój i gwałt. Został wydalony do Finlandii, ale już w

1996 roku pojawił się w Szwecji z powrotem i znów go skazano, tym razem na dziesięć miesięcy, za ciężkie pobicie i gwałt. Wyrok został zaskarżony i sąd apelacyjny, przychylając się do linii obrony Harry'ego, uwolnił go od zarzutu gwałtu. Pozostał mu jednak wyrok za pobicie, więc i tak odsiedział sześć miesięcy. W roku 2000 zgłoszono na policję, że dopuścił się gróźb i gwałtu, jednak po wycofaniu zgłoszenia sprawa została umorzona. Odszukawszy ich aktualne adresy, Lisbeth Salander stwierdziła, że Atho mieszka w Norsborg, a Harry w Alby. PAOLO ROBERTO czuł zniechęcenie, gdy dzwoniąc po raz pięćdziesiąty do Miriam Wu, znów usłyszał nagrany komunikat, że abonent jest niedostępny. Sprawdzał adres na Lun-dagatan po kilka razy dziennie, odkąd podjął się odszukania Miriam. Drzwi jej mieszkania wciąż były zamknięte. Zerknął na zegarek. Wtorkowy wieczór, tuż po ósmej. Kiedyś, cholera jasna, będzie musiała wrócić do domu. W pełni rozumiał to, że Miriam Wu pozostaje w ukryciu, jednak najgorsza burza medialna zdążyła się już przetoczyć. Stwierdził, że zamiast jeździć tam i z powrotem, równie dobrze mógłby poczekać pod jej domem, na wypadek gdyby pojawiła się po ubranie na zmianę czy z innego powodu. Nalał kawy do termosu i zrobił kanapki. Przed wyjściem przeżegnał się jeszcze przed obrazem Matki Boskiej. 517 Zaparkował jakieś trzydzieści metrów od wejścia do budynku i przesunął siedzenie do tyłu, żeby mieć więcej miejsca na nogi. Włączył radio, nie za głośno, i przykleił przed sobą taśmą zdjęcie Miriam Wu wycięte z popołudniówki. Niezła z niej laska - stwierdził. Obserwował cierpliwie mijające go pojedyncze osoby. Jednak Miriam Wu nie było wśród nich. Co dziesięć minut próbował się do niej dodzwonić. Poddał się około dziewiątej, gdy telefon zasygnalizował konieczność doładowania baterii. PER-AKE SANDSTRÓM wtorek spędził w stanie, który można byłoby określić mianem odrętwienia. Przeleżał noc na sofie, niezdolny położyć się do łóżka ani powstrzymać nagłych, dręczących go napadów płaczu. We wtorkowy poranek zszedł do monopolowego w centrum, gdzie kupił wódkę Skane Akvavit, po czym wrócił na swoją sofę i skonsumował mniej więcej połowę zawartości butelki. Dopiero wieczorem uświadomił sobie swoje położenie i zaczął zastanawiać się, co dalej. Żałował, że w ogóle wie o istnieniu braci Rantów i ich dziwek. Nie pojmował, jak mógł być tak głupi, żeby dać się zwabić do mieszkania w Norsborg, gdzie Atho przywiązał do łóżka nafaszerowa-ną narkotykami siedemnastolatkę Ines Hammujarvi, rozłożył jej nogi i rzucił mu wyzwanie, który z nich okaże się sprawniejszy. Robili to na zmianę, a wygrał Sandstróm, który w trakcie wieczora i nocy popisał się większą liczbą seksualnych wyczynów najróżniejszego rodzaju. W pewnym momencie Ines obudziła się i zaczęła protestować, co spowodowało, że Atho przez pól godziny na zmianę bił ją i poił alkoholem, aż została w zadowalającym stopniu spacyfikowana, a on mógł zaprosić Sandstróma do kontynuowania ćwiczeń. Pieprzona dziwka. Że też, kurwa, był taki głupi. 518 Nie mógł oczekiwać łaski ze strony „Millennium". Oni żyli z tego rodzaju skandali.

Śmiertelnie bał się tej szalonej Salander. Nie wspominając o blond bestii. Na policję nie mógł iść. Na własną rękę sobie nie poradzi. Myślenie, że problemy same znikną, było naiwne. Pozostała jeszcze jedna, nikła możliwość, skąd mógłby spodziewać się odrobiny sympatii i ewentualnej pomocy. Zdawał sobie sprawę, że to ostatnia deska ratunku. Jego ostatnia nadzieja. Po południu zebrał się na odwagę i zadzwonił na komórkę Harry'ego Ranty. Nie odbierał. Aż do dziesiątej wieczorem próbował się do niego dodzwonić, później zrezygnował. Zastanowił się nad tym dłuższą chwilę i (wzmocniwszy się resztą wódki) zadzwonił do Atho. Odebrała jego dziewczyna, Silvia. Sandstróm dowiedział się, że bracia Ranta są na urlopie w Tallinie. Nie, Silvia nie wiedziała, jak można się z nimi skontaktować. Nie miała pojęcia, kiedy zamierzali wrócić - wyjechali do Estonii na czas nieokreślony. Wydawała się zadowolona. Per-Ake Sandstróm opadł na sofę. Nie miał pewności, czy przyjął z rezygnacją, czy też z ulgą fakt, że Atho nie było w domu i dlatego nie mógł się przed nim wytłumaczyć. Za tym kryło się jednak oczywiste przesłanie. Z jakichś powodów bracia Ranta położyli uszy po sobie i zdecydowali się pozostać w Tallinie nie wiadomo jak długo. A to bynajmniej nie uspokoiło Pera-Ake Sandstróma. Rozdział 25 Wtorek 5 kwietnia - środa 6 kwietnia WPRAWDZIE PAOLO ROBERTO nie spal, lecz tak bardzo pogrążył się w rozmyślaniach, że dopiero po chwili zauważył kobietę idącą od strony kościoła Hógalid. Było około jedenastej wieczorem. Zobaczył ją w lusterku wstecznym. Gdy mijała latarnię, jakieś siedemdziesiąt metrów za jego samochodem, odwrócił się gwałtownie i od razu rozpoznał Miriam Wu. Wyprostował się. W pierwszej chwili chciał wysiąść z samochodu. Potem jednak zdał sobie sprawę, że mógłby ją wystraszyć i lepiej zaczekać, aż podejdzie do wejścia. W chwili gdy o tym pomyślał, zobaczył, że ulicą nadjeżdża ciemna furgonetka i, zrównawszy się z Miriam Wu, hamuje. Paolo Roberto patrzył zdumiony, jak z samochodu wyskakuje mężczyzna - diabelnie wyrośnięta blond bestia - i chwyta kobietę. Zaskoczona póbowała się wyrwać, szarpiąc się do tyłu, lecz blond olbrzym mocno ściskał jej rękę. Paolo Roberto aż otworzył usta ze zdziwienia, widząc jak prawa noga Miriam Wu zatacza szeroki łuk w górę. Przecież to kickbokserka. Cios trafił blond olbrzyma w głowę. Wydawało się, że zupełnie mu nie zaszkodził. W odpowiedzi uniósł rękę i wymierzył Miriam Wu policzek. Mimo odległości sześćdziesięciu metrów Paolo Roberto usłyszał odgłos uderzenia. Kobieta padła jak rażona piorunem. Olbrzym schylił się, podniósł ją jedną ręką i dosłownie wrzucił do samochodu. Dopiero w tym momencie Paolo Roberto zamknął usta i zaczął reagować. Szarpnięciem otworzył drzwiczki i rzucił się w stronę furgonetki. 521

Już po kilku krokach zdał sobie sprawę, jak bezcelowe są jego wysiłki. Samochód, do którego wrzucono Miriam Wu jak worek ziemniaków, zawrócił miękko i

zdążył odjechać, zanim on na dobre się rozpędził. Furgonetka podążyła w kierunku kościoła Hógalid. Paolo Roberto natychmiast ruszył z powrotem do samochodu i wskoczył za kierownicę. Wykonał podobny manewr - choć z piskiem opon - lecz gdy dojechał do skrzyżowania, furgonetki nie było już widać. Zahamował, spojrzał w stronę kościoła, po czym zaryzykował, skręcając w lewo, ku Hornsgatan. Gdy tam dojechał, zapaliło się czerwone światło, lecz na ulicy nie było ruchu, więc przejechał, rozglądając się dookoła. Jedyna para tylnich świateł, jaką dostrzegał, skręcił w lewo w stronę mostu Liljeholmsbron przy Langholmsgatan. Nie widział, czy to owa furgonetka, lecz był to jedyny samochód w zasięgu jego wzroku, więc wcisnął gaz do dechy. Zatrzymało go czerwone światło przy Langholmsgatan i musiał przepuścić samochody nadjeżdżające z kierunku Kungsholmen, tracąc cenne sekundy. Gdy na skrzyżowaniu zrobiło się pusto, znów wcisnął gaz i przejechał na czerwonym. W duchu prosił, żeby w takiej chwili nie zatrzymał go żaden radiowóz. Przejechał most z prędkością o wiele wyższą niż dozwolona, a minąwszy Liljeholmen, jeszcze przyspieszył. Wciąż nie wiedział, czy to furgonetka mignęła mu wtedy przed oczami i nie był też pewien, czy nie zdążyła już skręcić na Gróndal albo Arstę. Za to znów zaryzykował, wciskając gaz do dechy. Rozpędziwszy się do stu pięćdziesięciu na godzinę, mknął zygzakiem i ze świstem wyprzedzał sporadycznych, lecz jadących zgodnie z przepisami kierowców, z których niejeden jak przypuszczał - zanotował sobie jego numery Na wysokości Bredang znów zobaczył tamten samochód. Dogonił go, podjeżdżając na odległość pięćdziesięciu metrów, i upewnił się, że to najprawdopodobniej ta sama furgonetka. Zmniejszył prędkość do dziewięćdziesiątki 522 i trzymał się jakieś dwieście metrów za nią. Dopiero wtedy uspokoił mu się oddech. MIRIAM WU POCZUŁA KREW spływającą po szyi i w tym samym momencie wylądowała na podłodze furgonetki. Krwawiła z nosa. Facet rozciął jej wargę i chyba przetrącił nos. Atak był jak grom z jasnego nieba, a jej opór przełamano w niecałą sekundę. Poczuła, że samochód rusza, zanim jeszcze napastnik zdążył zamknąć drzwi. Gdy skręcali, olbrzym na moment stracił równowagę. Miriam Wu przekręciła się i zaparła biodrem o podłogę. Gdy blond olbrzym odwrócił się, kopnęła, trafiając go z boku w czaszkę. Zobaczyła ślad w miejscu, gdzie wylądował jej obcas. Taki cios powinien spowodować u niego poważne obrażenia. Spojrzał na nią zdumiony. Potem uśmiechnął się. Rany boskie, co to za cholerna bestia! Znów próbowała kopnąć, ale on chwycił jej nogę i WY" kręcił stopę tak mocno, że ostro wrzasnęła z bólu i musiała przewrócić się na brzuch. Potem pochylił się nad nią i trzepnął ją otwartą dłonią, trafiając w policzek i skroń. Miriam Wu zobaczyła gwiazdy. Poczuła się tak, jakby oberwała młotem. Blond olbrzym usiadł jej na plecach. Próbowała go zrzucić, ale był tak ciężki, że nie mogła go poruszyć ani o milimetr. Wykręcił jej ręce na plecy i zakuł w kajdanki. Była bezradna. Nagle ogarnął ją paraliżujący strach. MIKAEL BLOMKVIST minął halę widowiskową Globen w drodze powrotnej z Tyresó. Całe popołudnie i wieczór poświęcił na wizyty u trzech mężczyzn z listy klientów. Rezultat był żaden. Zobaczył spanikowanych facetów, którzy po konfrontacji z Dagiem Svenssonem tylko czekali, aż niebo runie im na głowę. Prosili go i błagali. Wszystkich skreślił ze swojej prywatnej listy podejrzanych o zabójstwo. 523

że abonent jest niedostępny Mruknąwszy coś pod nosem. Spróbował więc dodzwonić się do Malin Eriksson. Muszę dorwać tego gnoja. Jedną dziurkę w nosie wypełniała krew. Chciał z kimś przedyskutować sprawy.. . Straciwszy samochód z oczu. gdy ktoś odebrał. że on w ogóle go nie odczuł. Miał pełen bak paliwa. więc ścigany samochód. Też nic. JECHALI DŁUŻEJ. Znów 524 spróbował dodzwonić się do Paola Roberto. Nie słyszę cię. Blond olbrzym już jej więcej nie uderzył. Kurwa mać. komórka znów zgasła. Tym samym wzrosło ryzyko. Gdyby była tu Erika Berger.Nie słyszę. . Tu Blomkvist. by nie stracić z oczu świateł furgonetki. mijali od zachodu jezioro Yngern. Rzucił telefon na siedzenie obok i skupił się na tym.. Kurwa. Znalazł się na długim prostym odcinku i zahamował. . usłyszał jednak komunikat. że zwróci na siebie uwagę. pojechał do domu i zrobił sobie kawę i kanapki. przyspieszył. którą można podłączyć do gniazdka w samochodzie. jestem. Zakleiwszy jej usta taśmą. Została na komodzie w przedpokoju. wywołane poczuciem bezsilności. lecz w chwili. Paolo Roberto powiedziałby to inaczej: „wkurwić się". Pieprzona bestia na sterydach sprała dziewczynę tuż pod moim nosem. Po czym rozmowa się urwała.Paolo. czy Paolowi Roberto udało się z Miriam Wu. wybrał numer alarmowy. choćby rwał w diabły. Nie odbierała.Blomkvist. nie miał szansy mu uciec. Pościg doprowadził go do Sódertalje.Trrr trrr trrr. Zastanawiam się. Nie znał dobrze okolicy. Tuż za Nykvarn furgonetka skręciła w lewo na wiejskie drogi regionu Sódermanland. Taki cios powinien spowodować poważny uraz. PAOLO ROBERTO zaklął.. Gdy mijał Fittję. zadzwonił więc i do niego. Paolo Roberto zdjął nogę z gazu i zwiększył jeszcze trochę dystans dzielący go od furgonetki.. To nienormalne. Odebrał dopiero po piątym sygnale. Ręce miała skute na plecach. a później trasą E-20 ku Stran-gnas. nazwałaby go „kowboj ma-cho".. Włączywszy go ponownie. . . Mogła usiąść i oprzeć się o tył siedzenia kierowcy. Zgubił ich. że w mieszkaniu Miriam Wu jest ciemno. samochodem z Miriam. chwycił komórkę i zadzwonił do Eriki Berger. Mikael Blomkvist stwierdził. nie odezwał się ani słowem. jaki pozostawiło jej kopnięcie. Było późno. Obserwowała blond olbrzyma.Cześć.Uciekasz mi. trrrr trrrr. PRZEJEŻDŻAJĄC PRZEZ Lundagatan. Miał ładowarkę. zupełnie ją ignorował. zdołała jednak pokonać panikę i lęk. . lecz o ile mógł się zorientować. bateria w telefonie się wyczerpała.Przejeżdżając przez most Skanstullsbron. Jednak zdawało się.. MIRIAM WU CZUŁA BÓL w karku i całej twarzy. a usta zaklejone taśmą. Patrzyła na ślad. Nie chciał jednak ściągać na siebie uwagi i zwiększył dystans do kilkuset metrów. więc trudno jej było oddychać. NIŻ PAOLO się spodziewał. Zastanawiał się. W pobliżu było wiele pomniejszych bocznych dróg. . Furgonetka zniknęła. jak ci poszło z.

Blondyn był wyrośnięty i potężnie zbudowany. że wiele godzin tygodniowo spędzał na siłowni. rozglądając się po bocznych drogach.No. W 1976 został prawnikiem. Paolo Roberto utrzymywał tak duży dystans. . . że nie ma ze sobą latarki. -Aha. Po drugiej stronie zobaczył niepozorną leśną drogę i skręcił. Ani słowem nie wspomniał. musiał tam pracować w tym samym czasie co ten twój agent. .Bjurman. nad bramą rozładunkową jednego z nich nagle zapaliło się światło. a w 1989 otworzył własną. No co ty? . . że nawet gdyby uwolniła ręce. oprócz tego. Wjechał kilkadziesiąt metrów w las i zatrzymał samochód. Zaraz po studiach. ciemnych budynków. gdy przeciskał się wśród krzaków i drzew. Ale nie był kulturystą. że tak późno. a w 1970 zaczął studia prawnicze. gdy ledwie zdążył wrócić do domu. Od kilku godzin próbuję się do ciebie dodzwonić na komórkę. . -Aha. Po zaledwie stu pięćdziesięciu metrach mignął mu nagle snop światła z wąskiej szczeliny w ścianie lasu. ale nie odbierałeś.Urodził się w 1950 roku. w latach 1976-1978 był zatrudniony jako prawnik w Głównym Zarządzie Policji. Wyłączyłem telefon na czas konfrontacji z paroma klientami. nastawić kawę i właśnie robił sobie kanapkę. Dłonie miał niczym solidne 525 patelnie. jednak widział go jeszcze przed kilkoma minutami. że pracował z Bjurmanem. . że . Las ciągnął się jedynie wąskim pasem przy drodze. MALIN ERIKSSON zadzwoniła do Mikaela Blomkvista tuż po jedenastej. Owa masa mięśniowa wydawała się zupełnie naturalna.Słucham. nie miałaby żadnych szans w walce z blond olbrzymem. . . Miriam Wu nie miała pojęcia. że co jakiś czas tracił samochód z oczu.jak sądziła dłuższą chwilę zmierzali E4 na południe. Wydział do spraw obcokraj owców. Jego mięśnie sugerowały.Sprawdziłam. po czym zjechali z głównej drogi. Zawrócił na poboczu i skierował się z powrotem na północ.powiedziała Malin. . . Czuła się zupełnie bezradna. Nie zamykając drzwi na klucz.Przepraszam.Przepraszam. Furgonetka podskakiwała na wyboistej drodze. dlaczego wymierzony przez niego policzek odczuła jak uderzenie maczugą. Wiedziała. FURGONETKA POWINNA BYĆ gdzieś w pobliżu. popędził drogą z powrotem i przeskoczył przez rów. w 1978 zatrudnił się w kancelarii Klang i Reine.Pieprzony Bjórck. Dojrzał kilka niskich. a gdy podszedł bliżej. gdzie się znajduje. tak więc po chwili Paolo Roberto wyszedł na wysypany żwirem plac.Jasna cholera. czym się tam zajmował. Miałam dowiedzieć się czegoś o jego przeszłości.Być może znalazłam coś interesującego .Poza tym w 1976 roku pracował kilka tygodni jako aplikant w sądzie rejonowym.Innymi słowy. . Zrozumiała. . Żałował. Nie było ł two to znaleźć. Jechał powoli. Pracował jako ekspert prawny w podlega 526 jących zarządowi służbach specjalnych.

mniej niż dwadzieścia metrów od mężczyzny z kitką. Podczas jazdy samochodem olbrzym traktował ją jak powietrze. Gdy facet z kitką ruszył w stronę samochodu. Paolo dostrzegł kitkę w świetle padającym zza otwartych drzwi. Sekundę później światło rozbłysło wewnątrz budynku. musiał podjąć decyzję. że prawdopodobnie jest tylko jedno wejście. iż nie powinno tam być nikogo prócz olbrzyma i Miriam Wu. że blond olbrzym to bad guy. Powodem ulgi był fakt. lecz stwierdził. Wyglądało na to. Plac zapełniały kontenery. Płakała nie tyle z bólu. nacisnął na klamkę i otworzył je. Pobił i uprowadził Miriam Wu. Paolo powoli przywarł do ziemi. czy mężczyzna w budynku ma broń i czy jest tam ktoś jeszcze. opierając kolano o ziemię. poza tym były w niej zwyczajne drzwi wejściowe. Uruchomił silnik i zawrócił na placu ostrym łukiem. następnie z furgonetki wyskoczył blond olbrzym. Ale telefon nie działał. Wyglądało to na trzydziestometrowej długości magazyn z rzędem wąskich okien u szczytu fasady. Usłyszał szczęk otwieranych drzwiczek. Po chwili obaj usłyszeli stłumiony krzyk dobiegający z furgonetki. zniszczonych kartonów i śmieci. 528 Powoli okrążył do połowy budynek i stwierdził. a Miriam Wu była w zasięgu ręki.Paolo przyklęknął i zamarł w bezruchu. oświetlonym magazynie pełnym złomu. Znajdował się całkowicie na widoku. Gdy . MIRIAM WU CZUŁA. gdyby doszło do rękoczynów. Najwyraźniej płomień zapalniczki przytępił u tamtego ostrość nocnego widzenia. Przez drzwi w bramie blond olbrzym wniósł Miriam Wu do środka. Znalazł się w dużym. Nie czuł się jednak jakoś szczególnie przestraszony .był bardzo pewny siebie i wiedział. Snop świateł samochodu ominął Paola o zaledwie kilka metrów. sprawiał wrażenie nadzwyczaj rosłego i silnego. a po prawej stronie Paola stał żółty wózek widłowy. Gdy odwrócił głowę. Natomiast ów blond olbrzym. Zawahał się. W blasku zewnętrznego oświetlenia Paolo zauważył furgonetkę. co z bezradności. Paolo podszedł. Na ile Paolo zdążył mu się przyjrzeć. Pytanie tylko. który poradził sobie z dziewczyną niczym z lekką siatką z zakupami. Ostrożnie podniósł się z ziemi. a ona rzucała się na wszystkie strony. gdzie się znajduje. co się teraz dzieje z Miriam. trzymał mocno. Obok parkowało białe volvo. że potrafi oddać. Wziąwszy ją pod pachę. Czuł jednocześnie ulgę i niepokój. że udało mu się wytropić furgonetkę. Wtedy w bramie na wprost niego otworzyły się małe drzwi. Furgonetka zniknęła na drodze dojazdowej. i nie mógłby podać dokładnego opisu dojazdu do tego miejsca. że mężczyźni zamienili kilka słów. który zdawał się przemieszczać w głąb budynku. Potem facet z kitką otworzył drzwi po stronie kierowcy i wsiadł do furgonetki. Siedział nieruchomo. Nie wiedział też. budził w nim niepokój i respekt. Wróciwszy po dwóch minutach pod bramę. że wózek widłowy mógł z łatwością przez nią przejechać. że łzy spływają jej po policzkach. W wysoko osadzonych oknach Paolo dostrzegł jego cień. Poza tym nie za bardzo miał pojęcie. stojącą zaledwie dwadzieścia pięć metrów przed nim. Z magazynu wyszedł jasnowłosy mężczyzna z wydatnym 527 brzuchem i zapalił papierosa. sięgnął do środka i wyciągnął Miriam Wu. a po chwili ucichł też odgłos silnika. lecz Paolo nic nie dosłyszał. Nie miał wątpliwości. Brama miała taką szerokość. Miał wilgotne ubranie. Sensownie byłoby się wycofać i wezwać policję.

Gdzie ukrywa się Lisbeth Salander? Potrząsnęła głową. Za ścianką działową było jeszcze jedno pomieszczenie. Stał bliżej drzwi niż ona. . Trafiła w biodro. Olbrzym wymierzył jej kolejny policzek i runęła na podłogę. Tym razem Paolo miał wrażenie. Znów wstała i zacisnęła zęby. Odwrócił głowę w tamtym kierunku i zacisnął zęby. Z rękami na plecach straciłaby równowagę. kurwa. Potem wziął ją pod pachę. gdy blond olbrzym przewracał Miriam Wu na plecy.Nie wiem . Z rękami skutymi na plecach czuła się niezdarna i trudno jej było utrzymać równowagę. którą postawił na podłodze obok Miriam. Nie miała szans go ominąć. Paolo Roberto uniósł brwi. gdy przeszył ją paraliżujący ból. zrobiła obrót i kopnęła jeszcze raz w kierunku jego genitaliów. jak gdyby nigdy nie przeszedł mutacji. Na przykład takiej. spodziewał się jakiejś reakcji. Znów opadła na kolana. Jednocześnie usłyszała trzask łamanego żebra. zerwał jej taśmę z ust.się zatrzymali. Paolo wychwycił obcy akcent. że w tym magazynie umrze. Rzuciła się jak błyskawica. lecz zdołała kopnąć go mocno w klatkę piersiową. usłyszał nagle. No chodź tu. celując nogą w żebra. otworzył butelkę wody mineralnej i pił długimi łykami. że trafiony przeciwnik padał z nóg i odczuwał ból. Paolo Roberto nie zostałby znanym na całym świecie bokserem. niezbyt mocno. Gdy na nią spojrzał. Gdy zadawał celny cios. Przysiadł na piętach i postukał w piłę. Uderzył ją pięścią tylko raz. pieprzony mięśniaku. 530 Paolo zawahał się. ale gdy do niej podszedł. Olbrzym wyciągnął rękę. . CHOĆ PAOLO ROBERTO nie widział tej sceny.Gdzie jest Lisbeth Salander? . gdyby był kiepski na ringu. Przeszedł bezszelestnie przez magazyn i ostrożnie zajrzał przez drzwi właśnie w tym momencie. więc powoli zaczęła wstawać. Nie skrępował nóg Miriam taśmą. Nagle Miriam Wu uświadomiła sobie.ostry. jego oczy były zimne jak lód. bez walki. chwycił Miriam Wu za bark i zakręcił nią dokoła. Nie poddam się.Chcę poznać odpowiedź na proste pytanie. jakby z całej siły walnął w betonową ścianę. zdecydowanie przeszedł trzema krokami w głąb pokoju i uderzył go mocnym prawym sierpowym w nerki. Uniósł nogę i kopnął ją w bok tak. który natychmiast ucichł. nie zwracajc uwagi na błagania ani protesty. Odwrócił się do niej i uśmiechnął. szukając nieosłoniętego miejsca. jak Miriam Wu zawyła z bólu . 529 zaczęła krążyć wokoło. że zaparło jej dech w piersiach. podszedł do stolika. Gdy jednak blond olbrzym wyciągnął rękę po piłę. celując w twarz.wymamrotała Miriam Wu. wściekła na siebie samą. Mężczyzna zniknął na kilka sekund z jego pola widzenia. . Czegoś podobnego nie . Dostaniesz jeszcze jedną szansę. . bez najmniejszego wysiłku wniósł do środka i rzucił na cementową podłogę. po czym wrócił z piłą spalinową. cofnęła się o metr i zmieniła nogę do następnego ciosu. Z rezygnacją opadła na kolana. zanim włączę to. W trakcie zawodowej kariery stoczył trzydzieści trzy walki. z których wygrał dwadzieścia osiem. Blond olbrzym miał dziwnie jasny głos. w okolicę nerek. Blond olbrzym odwrócił się tyłem. Miriam zawyła jak obłąkana. przenikliwy krzyk.Zła odpowiedź. jak gdyby była zabawką.

sparingów i doświadczenie zdobyte w poprzednich meczach zlały się w energię. Coś jest z nim nie tak. więc instynktownie rzucił się na bok. Nagle Paolo Roberto zdał sobie sprawę. Zlały się w jedną serię. Lewy. Najgorsza bestia nie bije tak mocno. co ty na to? . w przeponę. lewy. Trzeba będzie szyć. Z trzaskiem upadł na stertę drewnianych taboretów i potrząsnął głową. STO OSIEMDZIESIĄT SEKUND. że walczy na śmierć i życie. Znowu. Cofnął się szybko o kilka kroków i podniósł ramiona w pozycji obronnej. Wszystkie treningi. wszystkie lata boksowania worków z piaskiem. O włos uniknął kolejnego ciosu ciężkich jak maczugi. Właśnie zadał cztery celne ciosy. Był wstrząśnięty. której przypływ poczuł wraz z adrenaliną pulsującą w jego żyłach tak mocno jak nigdy wcześniej. który przerywałby walkę i nakazał przeciwnikom odwrót do swoich narożników. Odruchowo sparował przedramieniem lewy sierpowy i natychmiast poczuł silny ból. Osiągnął jedynie to. Zaczął serią prawy. Żadne z jego uderzeń nie przyniosło rezultatu. Chwilę później w jego polu widzenia pojawił się olbrzym. które potem nastąpiło. Blond olbrzym obserwował go zaciekawionym i niemal rozbawionym wzrokiem.powiedział. jakby walił w ścianę. niczym w zwolnionym tempie. solami trzeźwiącymi i ręcznikiem do wytarcia krwi z twarzy. To bokser. prawy. jak prawy sierpowy blondyna przecina powietrze. a on sam w drodze do swojego narożnika. Natychmiast poczuł. Sekundantów ani sędziego. Odczuł to tak. jakby dostał żelazną rurą. Paolo przystanął zaskoczony. który nadchodząc nie wiadomo skąd. Był powolny 1 nie potrafił zaskoczyć przeciwnika swoim ciosem. żeby mogli zażyć kilku sekund wytchnienia z wodą. wykorzystując całą siłę mięśni. .doświadczył jeszcze nigdy przez wszystkie lata na ringu. że olbrzym cofnął się 0 pół kroku. Paolo uchylił się i częściowo osłonił lewym ramieniem.Może zmierzysz się z kimś w swojej klasie wagowej. jaką Paolo Roberto kiedykol wiek stoczył. Nagle olbrzym się uśmiechnął. prawy. ogromnych pięści. po których według reguł sztuki blond olbrzym powinien znaleźć się na ziemi. Paolo czuł. Ze zdumieniem patrzył na stojącego przed nim kolosa.powiedział Paolo Roberto. . to najbardziej upiorna walka. 531 Cofając się o dwa kroki. Nie było gongu. Rany boskie. bardziej ze zdumienia niż na skutek jego uderzeń. zobaczył. Rozerwał mi łuk brwiowy. Nie było tu lin ani rękawic. Następnie przyjął taką samą pozycję obronną. Paolo Roberto jak piłka wytoczył się tyłem przez drzwi. Nie zdążył już osłonić się przed prawym. Blond olbrzym odwróci! się i spojrzał na boksera równie zdumiony. Następnie. jak Paolo Roberto. w którą Paolo włożył całą swoją moc i siłę mięśni. trafił go w czoło. Już nie szczędził ciosów. zdążył nabrać respektu wobec swojego przeciwnika. To nie jest normalne. słuchając odliczania sędziego. lewy. To były ciężkie ciosy.To przecież Paolo Roberto . Zaczęli powoli krążyć wokół siebie. że po twarzy spływa mu krew. 532 .

a po nim spadł na niego grad uderzeń. Argentyńczyk zadał mu jeden czysty. Wie. oceniając w tym czasie przeciwnika. Czysto trafił w szczękę prawym sierpowym. gdy parował ciosy ramieniem. Porusza się jak bokser. gdy trafił na Argentyńczyka. celny cios. Każdy zadany przez niego cios trafiał w cel. Sebastiana Lujana. krok w tyl. choć ten zdawał się w ogóle nie odczuwać ciosów. Często się zastanawiał. że się nie daje rady. że krwawią. Wycofał się i spróbował zebrać siły. Olbrzym podążał za nim uparcie. Szumiało mu w głowie. a wokół ringu czai się widmo rezygnacji i kapitulacji.znowu lewy i cios prawą w twarz. Ale siłę uderzenia ma wręcz niepojętą i zdaje się nieczuły na żadne ciosy. To decydujący moment w każdym niemal meczu bokserskim. przegrywam. Chciał się cofnąć. przez co ledwo utrzymywał równowagę i przeżywał ten moment. lecz powoli. Był w znakomitej formie. mają w sobie tyle wytrwałości. by odwrócić przebieg meczu i zmienić pewną porażkę w zwycięstwo. Zauważył też zaczerwienienia i opuchliznę na twarzy olbrzyma. zobaczył. Mózg Paola brał udział w tej walce na równi z pięściami. . tak jakby wiedział. Niewielu jest bokserów. patrząc na blond olbrzyma przez obiektyw kamery. W głowie Paola kotłowały się myśli. Próbował ocenić sytuację i zdecydować. Nagle stanęła mu przed oczami tamta noc w Mariehamn przed dwoma laty. Zrobił unik. I jest niewiarygodnie powolny. W następnej chwili olbrzym trafił Paola lewym sierpowym w bok klatki piersiowej. że staje się paraliżującym 533 balastem. gdy ten trafił go swoją pięścią. kim jestem. który trafił czysto. To najważniejszy mecz w jego życiu. a nie umie boksować'. Świadomość. Sygnalizuje ciosy. W tym momencie liczyło się jedno: maszeruj albo giń. atak prawą. Uczucie. żeby zebrać siły i zyskać na czasie. który sam odczuł tak. jeszcze jeden. Świadomość ta w owej chwili dopadła Paola Roberto. Boksuje. Przez sekundę widział górującego nad nim olbrzyma. Skoncentrowany. Paolo poczuł przeszywający ból pękających żeber. Udaje tylko. ale nie dałbym za niego złamanego grosza. To moment. To nie bokser. zdążył jednak przetoczyć się na bok i chwiejnie stanąć na nogi. jakby przetrącił sobie kość w dłoni. To dopiero jego drugi cios. Ta chwila pozwala odróżnić amatora od zawodowca. a dokładniej. jakby obserwował całą scenę z zewnątrz. zwycięzcę od przegranego. Nie umie parować. Udawało mu się uchylić przed każdym ciosem olbrzyma. Paolo Roberto wycofał się szerokim łukiem. Sebastian Lujan to wcale nie lepszy bokser. który wraz z towarzyszącym mu lękiem przeżywał czasem każdy bokser. To jakiś' wannabe. Czuł ból za każdym razem. Jego zawodowa kariera zakończyła się w sposób bardzo brutalny. co poszło nie tak. którzy znalazłszy się nagle nad przepaścią. Takie uczucie mogło się pojawić w samym środku walki. Wtedy nadszedł moment. co robić. ale zahaczył o jakiś rupieć i upadł na wznak. Paolo wycofał się i zrobił chwilę przerwy. po czym się cofnął. że kurwa mać. że walka już została rozstrzygnięta i tylko chciał przeciągnąć tę rundę. Przeżył wtedy pierwszy w swoim życiu nokaut i na piętnaście sekund stracił przytomność. Kolos znów ruszył na niego i Paolo znalazł się w defensywie. kiedy nagle opuszczają człowieka wszystkie siły. Zerknąwszy na swoje kłykcie. unik przed lewym sierpowym. a przeciwnik powinien był runąć bezwładnie na podłogę. adrenalina pulsuje tak mocno.

i uchylał się przed ogromną pięścią. Sebastian Lujan nie był ani lepszy. Biorąc pod uwagę jej stan. Nokaut nastąpił po dwudziestu trzech sekundach. Wreszcie wróg się wycofał. było to akrobatyczne dokonanie w wielkim stylu. że boli ją każdy mięsień. że przedwcześnie sygnalizuje każdy cios. Nagle oczy olbrzyma rozszerzyły się . Półtora roku później nadal był bokserem. Wreszcie podeszła chwiejnym krokiem do drzwi i wybałuszając oczy ze zdumienia. i że w pełni kontroluje walkę. Nie był już. 534 Jedyną znaczącą różnicę. Miał wrażenie. Już się nie uśmiechał. Paolo widział. kark. Przegrana nie oznaczała katastrofy. jak przed walką o tytuł. Widział.to Miriam Wu zaszła go od tyłu i kopnęła w krocze.Później na nagraniu z walki zobaczył. że lewy sierpowy tylko mignął mu przed nosem. jaka przychodziła mu na myśl. prawa noga tylko się zgięła. Wchodząc na ring w Mariehamn. Nie przybrał na wadze ani nie zwiększył się jego obwód w pasie. Krwawił z nosa. że dotychczasowy opór słabnie.nogę przeszył ostry ból. ale nie był żądny zwycięstwa. tak więc mógł mierzyć się z każdym. stanowiło to. Ich spojrzenia spotkały się na sekundę. każdym ciosem trafiając przeciwnika w twarz. Wprawdzie jako eks-zawodowiec walczył tylko w sparingach. lewy sierpowy Paola poszybował w górę. Zatrzymał się i pozwolił olbrzymowi podejść jak najbliżej. jak należy. że walka równie dobrze mogła zakończyć się jego zwycięstwem. znów trafiając nad nosem. Walka skończona. Był to zupełnie niespodziewany atak po dłuższej chwili rejterady. rzecz jasna. Bolały ją żebra. którą poprzedzały miesiące treningów. ale mimo wszystko trenował. Odpowiedział potężnym uderzeniem w bok. Olbrzym patrzył na niego. odchyli! się do tyłu tak. Dosłownie. a on znów przewrócił się o jakieś rupiecie. walnął młot . lecz wciąż był tym Paolo Roberto. Przesłanie było oczywiste. Kontynuował dalej serię lewy. jak Paolo . CHOCIAŻ MIRIAM WU czuła. Wreszcie poczuł. by odeprzeć atak. Zamiast sparować. Zamarkował lewą i zebrał całą swoją siłę w prawym sierpowym. ujrzała. PAOLO ROBERTO podjął decyzję. Odruchowo podporządkował się regułom boksu i nie spodziewał się kopnięcia. Gdy blondyn obrócił się. Dał z siebie wszystko i jak błyskawica uderzył ciosem. Blond olbrzym boksował w zwolnionym tempie i oddawał prawą. Jego uniesiona stopa okazała się dla Paola zupełnym zaskoczeniem. jakby w dolną cześć jego uda. tak dobrze nastrojonym instrumentem. Różnice między nimi były tak niewielkie. prawy lewy. który trafił przeciwnika w usta i nos. że bezbronny kiwał się jak Kaczor Donald. tuż pod żebra. Lecz wtedy blond olbrzym kopnął. plecy i nerki i ledwie zdołała wstać. tuż nad kolanem. że wszystko robi tak. jak przeciwnik przenosi ciężar ciała i zamierza teraz uderzyć lewą. W tamtym przypadku nie chodziło o śmierć i życie. Nie. Gdy zrobił krok w tył. że Sebastian Lujan był bardziej głodny sukcesu niż Paolo Roberto. w jakiś sposób udało jej się przełożyć skute ręce pod nogami i znów miała je przed sobą. 535 Poczuł nagle. Pa-olo nastawił się na wygraną. A w odróżnieniu od Mariehamn mecz rozgrywający się właśnie w magazynie na południe od Nykvarn byl walką na śmierć i życie. ani lepiej wytrenowa-ny niż on.

Zaczęła się powoli poruszać. żeby doszedł do siebie tak szybko. Nie był to może boks tajski w eleganckim stylu. Blond olbrzym wił się na podłodze.trafia blond olbrzyma prawym sierpowym. Miriam przez moment stała niezdecydowana. nawet wielki jak góra i twardy jak granit. Miał świadomość. jak drzwi magazynu otwierają się z trzaskiem. przewrócił na ziemię i zaczął ciągnąć. ale przyniósł zamierzony efekt. Przeżegnał się. Zbliżyła się do olbrzyma od tyłu i kopnęła go w krocze. Miriam Wu miała szklany wzrok i wydawała się zupełnie nieobecna. Zobaczywszy. Miriam Wu jęknęła. Blond olbrzym po raz pierwszy wyglądał na zszokowanego. Wydobył z siebie pojedynczy jęk. by zrobić drugiemu człowiekowi krzywdę. A trafienie było tak czyste. Trafiła go w ucho. by po chwili dać się powalić jednym kopnięciem. Po raz pierwszy w swoim grzesznym życiu był gotów zabić drugiego człowieka. Blond olbrzym powoli stawał na nogi. Przeszła szybko kilka kroków. Odczuła uderzenie. potknął się o przewrócony pień i runął na ziemię. a Paolo usłyszał. że ma być cicho i się nie ruszać. Zdała sobie sprawę. dzy drzewami. Gdy wyszli na zimne. żeby się 537 zatrzymać. Olbrzym stracił równowagę i z łoskotem runął przed siebie. jakby z całej siły walnęła głową w ścianę. że powinno się je odnotować w księdze rekordów Guinnessa. podejrzewał. ale w tym samym momencie jego cios dosięgną! jej skroni.skąd on się tu wziął? . Potem obszukał po omacku ziemię przy pniu i znalazł kamień większy od pięści. Nagle olbrzym złapał ją za stopę. nocne powietrze. Pokuśtykał do Miriam i podniósł ją na nogi. by doprowadzić rzecz do końca. lecz uświadomiła sobie. Ich wspólne wysiłki przyniosły krótkie odroczenie. Niemożliwe. to znów błyskało jej przed oczami. że tak zmęczony i pobity. Miała wrażenie. jak ani dlaczego pojawił się tu Paolo Roberto. Na przemian to ciemniało. W prostokącie światła ukazała się monumentalna sylwetka blond olbrzyma. że zerwał mięsień tuż nad kolanem. wyrywała się rozpaczliwie i wierzgała drugą nogą. On należał do good guys. Paolo Roberto skierował się przez plac prosto na ścianę lasu. jednak ku jej zdziwieniu olbrzym zdołał podnieść rękę. że nie obchodzi ją. Po raz pierwszy w życiu poczuła morderczą ochotę.Roberto . a potem całą serią ciosów w twarz. Wtedy Paolo Roberto uderzył go w tył głowy deską. że unosi pięść. Bez słowa podparł ją pod ramię i pokuśtykał do wyjścia. mobilizując każdy gram energii i wszystkie jeszcze sprawne mięśnie. . Facet. lecz patrzyła na niego błędnym wzrokiem. poczuli. Miriam Wu zadowolona pokiwała głową. On sam ledwie mógł się oprzeć na uszkodzonej nodze. złapał się za krocze i padł na kolano. o którą wcześniej sam się potknął. że musi kontynuować. jaja ma zawsze w tym 536 samym miejscu. jakby kopnęła pień drzewa. tam. jakby zwrócono im wolność. Ból w prawym kolanie był tak ostry. Nie mieli jednak czasu. Zamierzyła się do kopnięcia w twarz. że chwilami musiał skakać na jednej nodze. PAOLO ROBERTO rozejrzał się z poczuciem nierzeczywi-stości. Jak tylko znaleźli się mię. skąd przyszedł. Pochylił się i szepnął jej do ucha. Paolo zakrył Miriam usta. nie wytrzyma kolejnej rundy.

że specjaliści przeszukujący miejsca zbrodni potrafią znaleźć mnóstwo forensic evidence.Wiem. lecz to wcale go nie zabolało. To nie trzymało się kupy. Wydawało się. . Był zszokowany. że stracił ząb po lewej stronie górnej szczęld.Jestem Paolo. że dostrzegł taki samochód pod Nykvarn. . Paolo oparł się wyczerpany o pień. wymacał ogromną gulę. Przetarł oczy i delikatnie pomacał nos. że wszystko jest absurdalnym snem z rodzaju tych. Jakieś sto pięćdziesiąt metrów stąd. nie musisz się mnie bać. ale nie miał wyboru. Gdy spojrzał na Miriam. że jedzie zygzakiem. Następnie zgasił światło i z torbą w ręku poszedł do białego volvo. Strasznie go bolał. zanim pojawi się tam policja.. Ni z tego. Olbrzym nasłuchiwał i rozglądał się nie wiedział jednak.. Po kilku minutach wypatrywania zrozumiał chyba bezcelowość swoich poszukiwań. Dotknąwszy karku. Zatrzymał się w odległości niecałych dziesięciu kroków od miejsca. wstrzymując oddech. . Językiem wybadał. więc mógł oddychać tylko przez 539 usta. Nie czuł zadawanych przez niego ciosów. miał wrażenie. nie może walczyć ze zmiażdżoną czaszką. Miała słaby głos.powiedział. Przycisnął ją palcami. Chwycił nos w dwa palce i ostrożnie pociągnął do góry. zabierając torbę i opuszczając magazyn. w którym czaił się Paolo Roberto. zamroczony i dręczyło go dziwne uczucie.odezwał się. . Paolowi krew spływała do oczu i był tak poobijany. że ma złamany nos. W ustach miał posmak krwi. ten bokser. Krew. nawet ta blond bestia będąca wybrykiem natury. Kopnięcie w krocze jednak poczuł. skąd wziął się tam Paolo Roberto. dokąd skierowali się w ciemnościach. Dobrze zrobił. ku swemu zdziwieniu. który dał mu nauczkę. A po tym strasznym uderzeniu w głowę pociemniało mu przed oczami. Na Discovery widział. które miewał w niespokojne noce. czując jak poziom adrenaliny spada do zera. Paolo nasłuchiwał uważnie. Tuż przed Nykvarn minął jakiś samochód.W każdym razie po drugiej stronie drogi zaparkowałem samochód. Raźnym krokiem wrócił do budynku. póki odgłos silnika nie ucichł w oddali. DNA. . jednak nie poświęcił mu większej uwagi.Lecz nikt. Po raz pierwszy w życiu został pokonany w walce. czy dam radę wstać . Miriam . Prowadził jak ostatnia oferma. Popełnił jednak ogromny błąd. 538 BLOND OLBRZYM PRZYHAMOWAŁ i zjechał na postój tuż pod samym Nykvarn. Bez przerwy wypatrywał białego volvo i nawet zdawało mu się. A tym. Nie dziwiło go to. Był jednak oszołomiony i kręciło mu się w głowie. . ni z owego po prostu zjawił się w magazynie. W jego głowie rozległ się trzeszczący dźwięk i blond olbrzym stwierdził. Zawrócił i ruszył z powrotem. nie było go kilka minut. Wyczuł. był Paolo Roberto. Nie chciał znowu jechać do magazynu. Musiał posprzątać. Włosy. że bolało go całe ciało. jej oczy błyszczały w ciemności.Cześć. Ruszył z piskiem opon i odjechał. Nie pojmował. po czym okrążył plac szerokim łukiem.Nie wiem. PODRÓŻ POWROTNA do Sztokholmu okazała się koszmarem. że ściskany w ręku kamień ma owalny kształt i ostrą krawędź. Blond olbrzym zbliżył się do szczytu budynku.

Proszę opowiedzieć. a tylko się bronić. co do niego mówi. . mówił coś o pile. Cztery razy w szczękę. leżąc na szpitalnym łóżku w samych bokserkach. umiem oddawać.Ale ten facet zachowywał się inaczej. lewe oko zaklejone plastrami. A ta cholerna bestia otrząsnęła się tylko i walczyła dalej. . Potem potrząsnął tylko głową i sięgnął po spodnie. Ale pod koniec dałem z siebie wszystko. co się stało. .odezwał się. MIKAEL BLOMKVIST zdążył przespać zaledwie godzi ic. gdzie założono mu pięć szwów. to powinien zejść do parteru i poczuć ból. Z początku trochę się powstrzymywałem.Mikael.Gdy wyjechali na E20.To znaczy. która ma raczej chłodny stosunek do boksu.Wyłączyłem komórkę. Miał obandażowane żebra. zupełnie opadła z sił. normalny człowiek. a nie miał domowego numeru.Cholerna bestia . Mikael podał mu kubek kawy z automatu na korytarzu i uważnie obejrzał jego twarz. Spokojnie i ze szczegółami opowiedział. nie chciałem go przecież zabić.Trafiłem go co najmniej trzydzieści razy. Zawahał się. czy zemdlała z powodu doznanych obrażeń. kurwa. Dostałem w twarz raz i drugi. która nie umie boksować. która leżała na tylnym siedzeniu nieprzypięta pasem. nie rozumiejąc. a gdy tylko znalazła się w środku. . To nie jest. . a łuk brwiowy taśmą chirurgiczną w miejscu. Bokser miał nos zasłonięty opatrunkiem usztywniającym. że ledwie mógł utrzymać kubek. Paolo trzeci raz potrząsnął głową.powiedział. To Erika Berger. Dali mu plaster usztywniający. PAOLO ROBERTO marnie wyglądał. Zastanawiał się. żeby się z nim zobaczyć. w kierunku Sztokholmu.Jak wyglądał? . . . 0 to tu chodzi. że jest tuż po czwartej i zaspany sięgnął ręką po słuchawkę. wpadnie w szał. Nie odbierałeś. Paolo Roberto potrząsnął głową i spojrzał Mikaelowi w oczy. prowadziło mu się już trochę lepiej.W szpitalu na Sódermalmie. . Gdy komuś przyłożę. lecz zdecydowany. gdy jeszcze walczyłem. .powiedział. gdy próbował się do ciebie dodzwonić. czy nie przystanąć w Sódertalje. W końcu skierował samochód na E4. Początkowo nie rozumiał. stwierdził. Kłykcie miał tak obite. czy po prostu była tak zmęczona. Weź taksówkę. A co on robi w tym szpitalu? Głos Eriki był cierpliwy.Ale co się stało? Bokser znów potrząsnął głową i przyjrzał się swoim dłoniom. o co jej chodzi. jedź tam i dowiedz się. Wydawał się oszołomiony.Ze gdzie jest Paolo Roberto? . gdy rozdzwonił się telefon.Wygląda to jak obrażenia po wypadku samochodowym . .Jestem bokserem . . Nie wiedział. Jeden z tych ciosów powinien był strzaskać mu szczękę. ale nie miał pojęcia. razem z Miriam Wu. Mikael mrugał. Zerknąwszy na zegarek. nie bałem się stanąć na ringu przeciw komukolwiek. Mikael czekał ponad godzinę. Jego prawe kolano również było owinięte bandażem. o budynku gdzieś w lesie i jakiejś bestii. Musiał zanieść ją do samochodu. Jego żona. co się wydarzyło. . dokąd mógłby się udać. Zerknął na wciąż skutą kajdankami Miriam Wu. Jakieś piętnaście razy w głowę. wybroczyny 540 i zadrapania na całym ciele.

Jeśli kiedykolwiek będzie pan potrzebował pomocy. jednak wreszcie zaakceptował fakt. Miriam Wu powie panu to samo. Spotkali się z dziennikarzem przy wejściu i razem poszli do pokoju Paola Roberto. Ponad dwa metry wzrostu 1 jakieś sto trzydzieści. Po chwili znów był poważny. że Miriam Wu została uprowadzona. .. 541 . Musiałem jednak wziąć kawał drewna. kiedy tuż przed siódmą rano spotkał się z Sonją Modig na parkingu przed szpitalem na Sódermalmie. że w nocy wydarzyło się coś dramatycznego. Paolo Roberto zaśmiał się nagle bulgoczącym śmiechem.Wygrałem. gdy się ocknie. Obudził go telefon od Mikaela Blomkvista. Ten pajac próbował mnie zabić. . że pan wygrał. A jednak na swój dziwny sposób był.. No cóż. to kto wie.Blomkvist. żeby go powalić. a jemu nawet nie zaświtało. Mogłem zamarkować tak. Nie przesadzam. Wie pan. -powiedział. ale zupełnie nie zważał na słowa swojego trenera. i złamał mi żebro. że opuścił gardę.Gdyby w odpowiednim momencie Miriam Wu nie grzmotnęła go w krocze.. .. Uderzał z zamachem. Tak jakby trenował boks. Trzyma! ręce prawidłowo i cały czas przyjmował dobrą pozycję wyjściową. Paolo kiwnął głową i uśmiechnął się spokojnie. Jednak dwa okazały się celne -najpierw w twarz.. złamany nos i obrażenia w okolicy nerek. . -Aha. żeby uchylić się od ciosu. co z nią? . ale wygrałem.Paolo.Wolno się poruszał i to właśnie uratowało życie mnie i tej dziewczynie.Nie widział go pan nigdy wcześniej? .Nie miał pojęcia. jak się walczy. -Co? .. a potem w bok. to chyba rozłupałby mi czaszkę. Ma wstrząśnienie mózgu. kurwa. jak się ruszyć. . sto czterdzieści kilo wagi. bardzo. Bublanski miał trudności z przyswojeniem wszystkich szczegółów. połamane żebra.. A jednocześnie starał się poruszać jak bokser. Nie żartuję. ale sygnalizował ciosy z niemal miesięcznym wyprzedzeniem. Pieprzony blond olbrzym.niech pan się zwróci do Sebastiana Lujana.Nie. który po prostu nie odczuwał bólu. same mięśnie i zbrojony szkielet.Wygląda mniej więcej tak jak ja. i sam pan widzi efekt.. Gdyby uderzył czysto.Co pan ma na myśli? Paolo Roberto zastanawiał się chwilę. Oba były tylko w połowie trafione. Nie był bokserem. zadzwonił więc do Modig.Ciało zbudowane jak u robota zdolnego rozbić pancerz jednym ciosem.. . naprawdę bardzo się cieszę. -Tak? . W ogóle nie miał rozeznania. Zdołałem rzucić go na deski. tak że mogłem zrobić unik albo sparować. « Rozdział 26 Środa 6 kwietnia KOMISARZ JAN BUBLANSKI był w marnym nastroju. 542 Mikael pochylił się i położył dłoń na kolanie Paola. czym to by się skończyło. a porywacz sprany na kwaśne jabłko przez Paola Roberto.. przyglądając się twarzy byłego . Powoli dotarło do niego. . jeśli pan kiedykolwiek znów będzie potrzebował pomocy.

jednak istnieje jakieś powiązanie "lie' dzy Bjurmanem i Zalą. że facet z kitką należy do szajki lesbijek satanistek.Po trzecie.Chcę zwrócić uwagę na kilka rzeczy . że przynajmniej trzy z doznanych przez nią obrażeń mogły spowodować śmierć. Pierwsze istotne pytanie zadała Sonja Modig. Ni stąd.Po drugie. . lecz obrażenia bardzo przypominają te. walczyła ze mną na sparingach.Chyba nikt z nas nie będzie się upierał. Ale 546 kto miałby powód. To jedyny . . 545 . można by mieć wątpliwości.powiedział sucho Mikael Blomkvist. Tak więc ci dwaj blondyni zaczęli ścigać Salander przynajmniej na tydzień przed zabójstwami. jakiego rodzaju narzędziem została zamordowana. nic w tej sprawie nie wydawało się normalne. że użyto wobec niej brutalnej przemocy. Popatrzyli na niego. że śledztwo w związku z Lisbeth Salander znalazło się na jeszcze wyższym poziomie trudności.I wreszcie. . który dokładnie w tym samym miejscu Lundagatan napadł na Lis-beth Salander. by zamordować opiekuna prawnego Lis-beth Salander? . Tak brutalnej. rysopis kierowcy furgonetki zgadza się z podanym przez mnie rysopisem mężczyzny. Obdukcja wykazała. kto kogo sprał. Modig uśmiechnęła się. w jaki sposób Paolo Roberto wplątał się w to wszystko. jakie mają Miriam Wu i Paolo Roberto.Po pierwsze.A Bjurman? .Możemy się zgodzić. Jeszcze nie wszystkie elementy tej układ*11^ są na swoich miejscach. by zdradziła kryjówkę Lisbeth Salander. Jak wiadomo.A skąd pan ją zna? . proste i logiczne.Byłem jej trenerem. a mianowicie. Rosły blondyn z kitką i wydatnym brzuchem. że ktoś miał powód. Protokół z obdukcji nie podaje jasno. . Bublanski i Modig nie odzywali się. Czyż nie? Bublanski przytaknął. Stopniowo nakreślili wszystkie istotne fakty. ni zowąd Sonja Modig niestosownie zachichotała. po czwarte. skoro ta historia ma więcej bohaterów.zapytał Bublanski. Bublanski utkwił wzrok gdzieś w ścianie za Paolem Roberto. . . Wszystkie istotne informacje są w jego komputerze. Dag Svensson koncentrował się na nim przez ostatnie dwa tygodnie życia.Nie wiem. .boksera. sądzę że cała ta historia wiąże się z niejakim Zalą. Powiązał Zalę z zabójstwem prostytutki z Sódertalje. Narzędziem w tym przypadku mogą więc być ręce blond olbrzyma.Jestem przyjacielem Lisbeth Salander. Jasne? Modig kiwnęła głową. A jeśli chodzi o komisarza. . wydarzenia tej nocy sprawiły. celem porwania było zmuszenie Miriam Wu. Lisbeth Salander nie jest już „samotną wariatką". Iriny Petrovej. Bublanski i Modig spojrzeli po sobie z powątpiewaniem. jaką z niej zrobiono. . by uciszyć Daga Svenssona. Nic w tej cholernej sprawie nie wydawało się normalne.

mieszkał we Flemingsberg. gdzie ona przebywa. a straż pożarna miała pełne ręce roboty prz>' dogaszaniu.Na czym więc polega jej rola? . że prowadzący śledztwo wyznaczą dodatkowy zespół. Bublanski wpadł we wściekłość graniczącą z szałemO co tu. iż zabójstwa były aktem szaleństwa działającej samotnie. Mówiłem przecież. że cholerna z niej morali^'^a. że Lisbeth Salander została uwolniona od podejrzeń .i nakazał. Nie oznaczało to.a'e_ zienie opuszczonego magazynu na południowy wschód od jeziora Yngern. Świadek? Wróg? Może pojawiła się w En-skede. zresztą policja z Sódertalje bez probleillow zlokalizowała magazyn. Tym samym osłabiło założenie.sensowny wniosek.trzeba by najpierw znaleźć sensowne wyjaśnienie dla faktu. że znalezienie go nie powinno nastręczyć większych trudności. Dochodzeniowcy mieli wprawdzie komputer redakcyjny Daga Svenssona wraz z kompletem dysków zip.Nie wiem. prosząc o od'. Następnie zadzwonił do komisarza Jef'cera Holmberga . A w takim razie pozostawała tylko jedna wiarygodna hipoteza . . Budynek oraz dwa mniejsze ('bok spaliły się. którzy porwali i pobili Miriam Wu. chodzi? Kim jest ten blond olbrzym-Kim tak naprawdę jest Lisbeth Salander? I dlaczego wytro_ pienie jej wydaje się niemożliwe? Sytuacja bynajmniej się nie poprawiła. Drugie zadanie polegało na tym. Curt Svensson stwierdził przytomnie. że zabójstwo ma coś wspólnego z planowanym ujawnieniem seksbiznesu. zawierającym kopie materiałów z zaginionego laptopa. który skoncentruje się na tak zwanej liście klientów z komputera Daga Svenssona. Sądzę. gdy na sp<)t:^a" niu o dziewiątej pojawił się prokurator Richard Ekstrorn547 Bublanski zdał relację z dramatycznego przebiegu poranka i zaproponował zmianę priorytetów w śledztwie z powodu tajemniczych zdarzeń. a mimo to policja po niemal trzech tygodniach poszukiwań nadal nie wie. że Lisbeth Salander również ma charakterystyczny wygląd.teoria Mikaela Blomkvista mówiąca. iż na narzędziu zbrodni były jej odciski palców . A Salander wolałaby umrzeć niż wpakować się V cos takiego. zabójstw musiał dokonać ktos inny. kurwa. Bublanski przedstawił trzy istotne punkty.jednak prowadzący śledztwo musieli teraz poważnie zastanowić się nad możliwością istnienia innego sprawcy. które wprowadziły wiele niejasności do hipotezy roboczej. Blondyn miał tak charakterystyczny wygląd. ^dą-żył już dojechać. że jest nadzwyczaj dobrym researcheremBUBLANSKI WPRAWIŁ maszynerię policyjną w ruch Zadzwonił do Sódertalje i podał tamtejszym funkcjonariu$/orn opis dojazdu uzyskany od Paola Roberto. chorej psychicznie kobiety. by ten błyskawicznie dołącz)'! do lokalnej policji i pomógł przeszukać miejsce zdarzenia. Dwa porzucone kanistry po benzynie wskaZ)^3-ły na podpalenie. Zadaniem dnia było zidentyfikowanie wyrośniętego blondyna i jego koleżki z kitką. by ostrzec Daga i Mię przed niebezpieczeńst^em-Nie zapominajcie. Jerker Holmberg oddzwonił jakąś godzinę później. że ta zbrodnia w jakiś sposób wiąże się z seksltfnd-lem. więc do Sodeitalje miał najbliżej . Wiązało się to z pewnym problemem natury logistycznej. A nl0ze by tak spojrzeć na to z zupełnie innej strony? Jeśli Lisbeth Sa-lander nie jest morderczynią. Zeznanie Paola Roberto bardzo uwiarygodniło wersję Mi-kaela Blomkvista o napadzie na Lisbeth Salander przy Lun-dagatan.

.Robimy tak. więc wykorzystamy tę sytuację jak najlepiej. pomożesz Curtowi Svenssonowi ścigać Salander. jeśli kolejna gwiazda okaże się powiązana ze śledztwem. więc Bublanski od razu wyznaczył Sonję Modig do poprowadzenia tych prac. . Więc po wyjściu stąd . 549 Prokurator Ekstróm przerwał tę pyskówkę. Bohman. że ta Noren wie więcej. kurwa. I wreszcie. . założyć. Media dostaną histerii. że bez względu na wszelkie poboczne informacje. Faste twierdził. . Zespól potrzebował wsparcia. Dowody przeciw niej były jego zdaniem tak mocne.Jeszcze jedno. Zaraz pożałował. których skatalogowanie i gruntowne poznanie zajęłoby bardzo dużo cza 548 su. W końcu uznał propozycję Bublanskiego: skrytykować prowadzącego śledztwo to tak. Należało również skupić się na nieznanej osobie o przezwisku Zala . Są dowody na to. niż daje po sobie poznać.jednak chodziło tu o wieloletni research i dosłownie tysiące stron.ani słowa. wywołało jednak godzinną dyskusję.Jestem świadomy tego wszystkiego.na tym polegało trzecie zadanie. iż w chwili obecnej nie ma sensu rozglądać się za innymi sprawcami. jak zdecydował Bublanski. Nie mógł się zdecydować. Eriksson będzie dalej pracował z Modig.To jakieś bzdury.Jak rozumiem. Naprawdę sądzisz. . Bublanski był tym zdziwiony.Faste. . która kilka razy natknęła się na to przezwisko. Bublanski przydzielił to zadanie Hansowi Faste.Należy do jakiejś sekty lesbijek. Hans Faste okazał się nieprzejednany w swoich protestach przeciw nowym rozkazom komisarza i nie próbował tego ukryć.gdy wszyscy już zamierzali wyjść podniósł rękę. jesteście z nami jeszcze tylko trzy dni. Bublanski podniósł głos. I mogę się. . po czym . że powiedział to przed całym zespołem. Nie będziemy nagłaśniać tego incydentu z Paolem Roberto. W tej kwestii prowadzący śledztwo mieli skorzystać z pomocy specjalnej grupy dochodzeniowej do spraw przestępczości zorganizowanej. . Ekstróm zastanawiał się chwilę. bo chociaż nigdy nie lubił Hansa Faste. a na koncie ma sporą sumę nigdzie nieza-deklarowanych pieniędzy. Wówczas ten spojrzał na Sonny'ego Bohmana i Niklasa Erikssona z Milton Security. To nieprofesjonalne. Ta diagnoza z biegiem lat stawała się coraz bardziej oczywista. że te wyniki badań z psychiatryka i ekspertyzy sądowo-lekarskie to jakiś żart? Jest powiązana z miejscem zbrodni. Zupełnie opętała cię homofobia. to jednak uważał go za kompetentnego policjanta. Curt Svensson miał zająć się koordynacją dalszych poszukiwań Lisbeth Salander. że się puszcza. zamiast przeprowadzić z nim rozmowę na osobności. jakby wyłączyć go ze sprawy. którą linię śledztwa obrać. śledztwo musi koncentrować się na Lisbeth Salander. Sprawozdanie Bublanskiego trwało zaledwie sześć minut. Skończ z tym. Mamy tu przypadek skłonnej do przemocy psychopatki. SONJA MODIG złapała Bublanskiego zaraz po spotkaniu.

. że Paolo Roberto uratował lesbijkę sadomaso Miriam Wu z rąk porywacza. ma mniej więcej takie samo nastawienie do Miriam Wu jak Hans Faste i wcale go nie interesuje to zadanie. Sonja Modig przytaknęła. trudno mi zdecydować.Miał z tuzin wersji rękopisu i ogromne ilości materiałów. że przerwą.Nie wiem.Jak to? .Musisz z nim wytrzymać do końca tygodnia.A Niklas Eriksson? Sonja Modig zawahała się. Daleko zaszłaś? . Bublanski powoli pokiwał głową. gdzie czekał już Bublanski. To nie taki prawdziwy glina jak Bohman. Był bliski szału i oskarżał Sonję Modig o przeciek.Sonja twierdzi. . Jego decyzje były nieodwołalne. Z jego sformułowań wynikało. POSZUKIWANIA SONJI MODIG zakończyły się już po czterdziestu pięciu minutach . Potem odwróciła się i zamknęła drzwi gabinetu Bublanskiego.Przykro to słyszeć. . Nie mogę nic udowodnić. nie chcę obrabiać mu tyłka. a które to zwykłe śmieci. ale ma jakiś problem z Lisbeth Salander. . jeśli nie będzie efektów. Samo otwieranie i przejrzenie wszystkich plików zajmie wiele dni. Modig zaprzeczyła. Mnie to wystarcza.Mów. . Bublanski wpadł we wściekłość i bez wahania wziął jej stronę. W końcu nieprzejednany usiadł za biurkiem. W odpowiedzi Ekstróm otwarcie dał wyraz braku zaufana wobec Modig. 551 . lecz na próżno.Mam przeczucie. ni zowąd wezwano ją do prokuratora Eks-tróma. Ekstróm zdążył już odebrać wiele telefonów od dziennikarzy z prośbą o informacje na temat roli boksera w zdarzeniu. Komisarz zmarszczył brwi.Już od poniedziałku pracuję nad komputerem Svenssona. jak to jest . . że mamy w śledztwie ludzi z zewnątrz.Szczerze mówiąc. Zaczynaj poszukiwania i licz się z tym.Więc co robimy? . . Ni stąd. Tekst zawierał sporo szczegółów.została wyłączona ze sprawy. co masz do powiedzenia. Bohman jest w porządku. 550 . . że były między nimi jakieś kwasy. Chrzani jakieś głupoty. . Arman-ski mówił... To było nieprofesjonalne powiedział Bublanski.Wiem. .uśmiechnęła się Sonja.Wiem. To szaleństwo wyłączać doświadczonego dochodzeniowca. Freelancer Tony Scala właśnie opublikował newsa.W rozmowie z Fastem straciłem cierpliwość. znanych jedynie prowadzącym dochodzenie. ale Eriksson raczej nie jest pomocny. że sama będziesz musiała odwalić całą robotę. . że to nie ona odpowiada za ten przeciek. które są istotne. ale tak naprawdę nie podoba mi się to. Obaj mężczyźni byli czerwoni na twarzy. że policja bada możliwość wniesienia oskarżenia przeciwko Roberto w związku z ciężkim pobiciem. Ekstróm chciał wyłączyć ją ze śledztwa. który już wdrożył się w sprawę.

Zajmę się nim. ale w tym śledztwie ci już nie ufam. . Oddech Sonji Modig stał się trochę lżejszy. niech będzie twoim przewodnikiem po twardym dysku Svenssona. Zignorowała go. Uświadomił sobie. Bublanski westchnął. Ale to nie ja decyduję.Nie. Zerknąwszy na nią. Nie akceptuję takiej sytuacji i pójdę z tym wyżej. Była zła i bliska płaczu. Po cichu Sonja zastanawiała się. wstała i założyła kurtkę.Modig. Po drzemce wziął prysznic. Sonja Modig pojechała do redakcji „Millennium". nie mogę dowieść. Potrząsnęła głową. Wzięła torbę i poszła do gabinetu Bublanskiego. czy przynieść kawę. że musi wyjść do kibla. Zatrzymał ją Bublanski. Do końca tygodnia weź sobie wolne. SONJA MODIG wróciła do pokoju. Przyjrzawszy się Erice Berger. . gdy Ekstróm i mnie wyłączy ze sprawy.. . że to ty odpowiadasz za przecieki. lecz przypomniała sobie. W „Millennium" mają kopię. zadzwoniła do niego Sonja Modig i chciała z nim rozmawiać. kto już zna materiały i może odrzucić to. poddam się dopiero wtedy. Dołączy do Curta Svenssona. jak powiedział Ekstróm. Nie wierzę w te oskarżenia i mam do ciebie całkowite zaufanie. Rozebrał się i nastawił budzik na wpół do jedenastej. że lubi tę pewną siebie. 552 . W końcu Eriksson przeprosił i powiedział. Erika wysłuchała prośby o pomoc 553 . For the record. że przecież czytała gdzieś o jej małżeństwie z artystą Gregerem Backmanem. Mikael wyjaśnił. Widziałaś Hansa Faste? . W pokoju zapadła przygnębiająca cisza. że bardzo krótko spał. Gdy wyszedł. Jasne? Kiwnęła głową. Zostajesz wyłączona ze skutkiem natychmiastowym. ogolił się i założył czystą koszulę. bo zdaniem Hansa Faste wszystkie kobiety obecne w tym śledztwie zdawały się mieć takie preferencje seksualne. Zapytał. Modig nie miała wyboru. trochę władczą kobietę z dołeczkami w policzkach i krótką blond grzywką. dając sobie dobre dwie godziny tak potrzebnego snu. Przypominała trochę starszą Laurę Pal-mer z serialu „Twin Peaks". gdzie razem z Niklasem Erikssonem zajmowała się komputerem Daga Svens-sona. czy Erika Berger też jest lesbijką. Zajrzyj jeszcze do mnie. W poniedziałek dostaniesz inne zadania. Masz jechać do redakcji „Millennium" i jeszcze raz pogadać z Blomkvistem. Gdy przejeżdżał przez Gullmarsplan.Nie idziesz do domu i nie bierzesz wolnego. mając kogoś. lecz nic nie powiedział.Sonja. Eriksson zauważył. Wyszedł zaraz po porannym spotkaniu. stwierdziła. Wskazał jej krzesło dla gości. Przedstawiła mu swoją sprawę. że coś jest nie tak. Kiwnęła głową i podeszła do drzwi. Twarz Bublanskie-go przybrała niepokojący wyraz. usiadła za swoim biurkiem i gapiła się przed siebie. a przecież musi być w pełni przytomny na popołudniowym spotkaniu z Bjórckiem w Sm&dalaró. . że jest w drodze i nie może się z nią spotkać. Na razie pozostajesz w śledztwie na mój rozkaz. co nieistotne. Ekstróm był wściekły. zanim pójdziesz do domu. a on skierował ją do Eriki Berger.Nic nie powiedziałam Erikssonowi. Kiwnęła głową.Sonja. MIKAEL BLOMKVIST wrócił ze szpitala około ósmej rano. Potem poprosisz go o pomoc. Oszczędzimy sporo czasu.

.Mamy tu dwa punkty widzenia. Muszę niestety zdradzić. Wyglądała na zakłopotaną. są sprawy. . Malin Eriksson. lecz o to. . Dobrze zna materiał i jest dość kompetentna. bez względu na okoliczności. Taka osobista refleksja. wsiadła na stacji Sódra do pociągu w kierunku Sódertalje. jestem gotowa przekazać policji informacje. .Jak to? . Celem będzie sporządzenie jasnego spisu osób potencjalnie podejrzanych.stwierdziła. Mam na myśli nasze źródła. Zrobimy tak. Dziennikarze. chodzi tu o zabójstwo współpracownika naszej gazety. .na co zgadzamy się bez żadnej dyskusji . że „Millennium" po prostu nie stać na tego rodzaju portfelową żurnalisty-kę.powiedziała Modig. Może pani współpracować z naszym sekretarzem redakcji.Nic. Miała też okulary. że nie chcemy rozwiązać sprawy zabójstwa i pomóc policji.Jak to? . czarną skórzaną kurtkę. . mass media muszą zachować dystans wobec władz. .w przeszukaniu materiałów z twardego dysku Daga Svens-sona. jak daleko można się posunąć. Przydzielę jej zadanie poprowadzenia pani przez książkę Daga. by zdecydować. Miała na sobie półdługą. ale nie wcześniej. Po drugie jednak. . Erika Berger zaśmiała się. . Jeśli o to chodzi. . .Z tym będzie problem . Ale tu nie chodzi o to. Wreszcie pokiwała głową. IRENĘ NESSER.Tu nie chodzi o pani szczere zamiary czy nasze zaufanie. których nie możemy policji wyjawić. To problem natury etycznej. .Jeśli dobrze rozumiem. że nigdy nie ujawniamy źródeł. które należy oczywiście traktować jako dziennikarską robotę. . że chce pani przesłuchać któregoś z pracowników „Millennium" .. Mogę się zobowiązać do ochrony waszych informatorów.tu chodzi o oficjalne żądanie. Sonja Modig kiwnęła głową.Zrozumiałam to dzisiaj rano. Oni mnie nie interesują. Żeby nie stracić wiarygodności.Erika Berger zmarszczyła czoło i zaczęła się zastanawiać.Ale muszę być też w porządku wobec samej siebie. Po pierwsze.Spotkałam kilku takich . Mass media i policja nie są stworzone do współpracy.Son-ja Modig uśmiechnęła się. którzy chodzą na komendę i współpracują przy śledztwach. ciemne spodnie i pasujący czerwony sweter. oddając do dyspozycji nasze dziennikarskie materiały. Policjanci kończą jako chłopcy na posyłki w niektórych mediach. działa to również w drugą stronę. byśmy aktywnie pomogli w śledztwie. nic.No dobra.Dostosuję się.Do tego pamiętajmy że „Millennium" prowadzi własne dochodzenie.No dobra. której kopię już macie.To prawda. które podniosła na czoło.. .To nie tak. W tej kwestii udzielimy oczywiście wszelkiej pomocy. Poza tym dostaliście już wszystkie materiały z komputera Daga. 554 . . . Proszę mi wierzyć. zupełnie nieświadoma nocnych wydarzeń. jak tylko będziemy mieć coś do publikacji. kończą jako policyjni chłopcy na posyłki.

Weszła do dużego pokoju i spojrzała na obity deskami sufit. Jezioro Melar kilka kilometrów na północny wschód. To niepojęte. doszła do grupy zabudowań. Stała na przystanku. w zasięgu wzroku nie było żadnych zabudowań. 556 Sandstróm skontaktował się z Harrym i Atho. a po jednej katastrofie następowała kolejna. lecz nawet jeśli miało nastąpić najgorsze. napiła się wody i zjadła jabłko. dość mały budynek. 555 Rozpoczęła od rundy po najbliższej okolicy i sprawdzenia sąsiadów. Przerażony doniósł. że Dag Svensson planuje opublikować demaskatorski reportaż o jego wybrykach z dziwkami i o braciach Ranta. Wszystko szło zupełnie nie tak.W Sódertalje złapała autobus do Strangnas i kupiła bilet u kierowcy. bracia Ranta przeżyli już niejedną odsiadkę. Po lewej zobaczyła wąwóz. Był to stary. Przyniosła drabinę. żeby sprawdzić wychodek i drewutnię. Wzięła ze sobą klucze z mieszkania adwokata i bez problemu otworzyła drzwi. że Sandstróm zostanie obsmarowany w mediach. któremu przyszłoby do głowy odwiedzić domek letniskowy Bjurmana. Przez dwadzieścia minut przeszukiwała szafki. Dobre trzy kwadranse później była na miejscu. przeprawiając się przez Bałtyk promem Baltic Star na urlop. Po prawej stronie następny domek znajdował się w odległości ponad stu pięćdziesięciu metrów. szafy na ubrania i szuflady. żadnych dokumentów. a w okolicy domki letnie i gdzieniegdzie całoroczne. składający się z dwóch pokoi: dużego i mniejszego oraz aneksu kuchennego z doprowadzoną wodą. Nie znalazła ani kawałka papieru. gdzie zauważyła ślady ludzkiej bytności w postaci otwartego okna i dźwięków radia. Usiadła na ganku. co umożliwiało odwrót w przypadku. Raczej niemożliwe. by ta szopka zakończyła się w sądzie. W końcu wyszła na dwór. Znalazłszy się w środku. Jednak miejsce to było oddalone o trzysta metrów od posesji Bjurmana. Ryzyko zawodowe. Nie było tam nic wartościowego. W pamięci przywołała mapę okolicy. ponieważ w porównaniu z Lundi-nem była laleczką. zatrzymała się w sieni i popatrzyła na rozkładaną metalową drabinę metrowej długości. a całe zadanie polegało tylko na . Jednak Lisbeth Salander zdołała wymknąć się Magge Lundinowi. Tym samym Irenę Nesser odbyła całą podróż nadaremnie. Najpierw otwarła okienko na tylach domku. który miałby coś wspólnego z nią czy Zalą. a Harry i Atho mogli się gdzieś zadekować na jakiś czas. Irenę Nesser wypiła łyk wody z plastikowej butelki i ruszyła w drogę. Mogła więc pracować raczej bez przeszkód. I tak też zrobili. Blond olbrzyma nie obchodziło. zamknęła okienko. otworzyła klapę i w tej samej chwili znalazła pięć segregatorów formatu A4. Nieruchomość adwokata Nilsa Bjurmana znajdowała się na osiedlu letniskowym prawie trzy kilometry od przystanku. Ukryte między belkami krawędzie wejścia na stryszek były prawie niewidoczne. Nie było tam nikogo. gdyby od strony ganku pojawiły się jakieś nieprzyjemne niespodzianki. Jak na przykład policjant. Tuż po jedenastej wysiadła dobry kawałek na południe za Stallarholmen. Na zewnątrz znajdował się ekologiczny wychodek. BLOND OLBRZYM BYŁ zmartwiony. Nie był to jeszcze wielki problem. Minąwszy dwa domki.

tym. czemu nie potrafił się oprzeć. Blond olbrzym odradzał Zali jakiekolwiek z nim interesy. jak objaśnia ludzką naturę i jej słabości. że tamtego wieczora blond olbrzym akurat przebywał w mieszkaniu Bjurmana. ale tym razem Dag Svensson szukał Zali. W ciągu pięciu minut sprawdził. który już zdążył narobić kłopotów Sandstrómowi i braciom Ranta. Tymczasem rozmowa ze Svenssonem wprawiła Bjurmana w popłoch. Nienawidził jej. i uczy. Jedyne. Niemal stracił rezon. To czysty przypadek. Dlatego stanowił kłopot. Nagle chciał się wycofać. Mógł słuchać godzinami. Gdy znajdą martwego adwokata. Ich współpraca trwała od ponad dwunastu lat. Przez moment prawie mu współczuł. Svensson rzecz jasna skontaktuje się z policją. Olbrzym pojechał do adwokata. że Zala tym samym stałby się obiektem wybujałych spekulacji. by zapakować ją do samochodu i zawieźć do magazynu na południe od Nykvarn. że serdecznie go nie znosił i chciał to okazać. to numer własnej komórki. kazał mu uklęknąć i użył poduszki jako tłumika. widząc tatuaż na jego brzuchu: JESTEM SADYSTYCZNĄ ŚWINIĄ. To kompletny idiota. jak je wykorzystać. jak on sam do niego zadzwonił i zapytał o Zalę. Mógł powiedzieć. w której nie można pozwolić. by . Tak więc okoliczności zmieniły się diametralnie. Amator to taki gangster. Blond olbrzym uważał się za sprytnego. Było to zupełnie irracjonalne. lecz dla Zali nazwisko Lisbeth Salander miało w sobie coś. Blond olbrzym popatrzył zdumiony na adwokata i odebrał mu broń. Olbrzym nie potrafił znaleźć sensownego wytłumaczenia. Bjurman był kompletnym amatorem. by tego rodzaju drugorzędne uczucia wpływały na praktyczne działania. gdyby Bjurman stracił panowanie nad sobą. że Bjurman został zastrzelony kilka minut po tym. Ów dziennikarz to kolejny problem.stosownie do okoliczności . który nie jest gotów ponieść konsekwencji. które mogłyby doprowadzić kogoś do Zali. 558 . niemal jak do mentora. gdy zadzwonił Dag Svensson. Potem Sandstróm mial kolejną wizytę. dlaczego kazał Bjurmanowi się rozebrać. więc odciski palców nie stanowiły problemu. a blond olbrzym odnosił się do Zali z czcią. jednak czuł ogromny respekt wobec niezwykłych talentów strategicznych Zali. czy w mieszkaniu adwokata nie ma jakichś śladów. chyba tylko takie. Okazał się kompletnym durniem. Ten sam zasrany dziennikarzyna. Sprawy zaczęły wymykać się spod kontroli. I tak nie miałby wyboru. Na wszelki wypadek wziął też ze sobą telefon Bjurmana. ni zowąd ich biznes zachwiał się w posadach. DUPKIEM I GWAŁCICIELEM. Czas ten obfitował w sukcesy. żeby mu pogrozić. Tak jakby ktoś wcisnął jakiś guzik. Nie trzeba wielkiej wyobraźni.pocieszyć go albo postraszyć w związku z nieudanym porwaniem Lisbeth Salander. Lecz ni stąd. Adwokat oczywiście znał Zalę. Zaprowadził więc Bjurmana do sypialni. Między paniką Bjurmana z jednej strony a dalszymi poszukiwaniami Svenssona z drugiej wytworzyła się niebezpieczna sytuacja. Jednak olbrzym działał w branży. Już miał na sobie rękawiczki. co znalazł. 557 Na domiar złego przyniósł swój kowbojski pistolet. by zrozumieć.

I nagle znów wszystko poszło nie tak. zabić i pogrzebać. dopóki nie wyszły na jaw skutki tego błędu. Ze też akurat on. Salander była ostatnim słabym ogniwem. dlaczego musi jak najszybciej pojechać do Stalłarholmen i jeszcze raz podłożyć ogień. lecz nie miał zbyt wielu możliwości. Blond olbrzym zszedł do kuchni i wyjaśnił Lundinowi. że ta sprawa wymyka mu się z rąk. Znała Bjurmana i Zalę. PODCZAS LUNCHU KOMISARZ Bublanski próbował uporządkować dochodzenie. stwierdził więc. dał mu je do przejrzenia. Poinformowali miejscową policję i zarządzili dyskretną obserwację adresu. Następnie wziął ze stołu w salonie komputer Daga Svenssona. jakie im jeszcze zostało.żeby zyskać na czasie. żeby przeszukać mieszkanie czy zabrać papiery. Kolejne sygnały napłynęły między innymi z Góteborga i Norrkóping. Miał świadomość. w gazetach pisali. Jak mógł to przegapić. że do Salander mogłaby doprowadzić ich Mi-riam Wu. Zatrzymał się na ułamek sekundy. odwrócił się na pięcie. by po sobie sprzątać. Oddał dwa strzały. gdyby nigdy jej nie znaleziono. próbował wydobyć z kieszeni kluczyki do samochodu. i wtedy upuścił na schodach broń. gdy Zala przyjął zlecenie i obiecał zająć się Salander. jak jeszcze nigdy.Bezpośrednio od Bjurmana pojechał do Enskede. Nie miał czasu. Dyskutując tę kwestię. Nie była to idealna kryjówka. dlatego musiał stamtąd uciec. To ważne. Zala krytykował go za pozostawienie rewolweru na miejscu zbrodni. Spowodowało to niestety nowy problem. zaledwie kilkaset metrów od kwatery głównej 559 Svavelsjó MC. zanim ktoś go zobaczy. zgodzili się co do rozwiązania. Najlepiej. Białe volvo zaparkował dwie przecznice dalej. lecz rewolwer spadł aż pod drzwi do piwnicy. do cholery? Dokumenty prowadziły przecież prosto do Zali. Miał poczucie. Góteborg odrzucili niemal natychmiast. Paolo Roberto. w domku letniskowym pod Stalłarholmen. Umiała dodać jedno do drugiego. żeby przeczekać. Opuchlizna powoli zaczynała schodzić. Było to na początku lutego. Bjurman miał segregator z papierami na jej temat. trzymając jednocześnie komputer. Bjurman. zszedł do samochodu i odjechał z Enskede. a wtedy będzie mógł dyskretnie opuścić Sztokholm. musiał znaleźć jakieś miejsce. Spotkał się z nim przelotnie jeden jedyny raz. że schodzenie po niego za długo potrwa. Muszą znaleźć Salander. że policja rozpoczęła nagonkę na Lisbeth Salander. Nagle zrobiło mu się zimno. Na szczęście drzwi do budynku nie domykały się. Powrót na miejsce i podpalenie tego gówna było mądrym posunięciem. Olbrzymowi zabrakło słów. Założyli. żeby skoordynować poszukiwania Lisbeth Salander. . Dotknął złamanego nosa i guza na karku. Wszedł na górę i zadzwonił do mieszkania z wizytówką Svensson i Bergman. ponieważ była tam jeszcze kobieta. Rozmawiał dłuższą chwilę z Curtem Svenssonem i Sonnym Bohmanem. że jest przyjacielem Salander. Pojawił się znikąd. Obaj zdziwili się. Co więcej. gdzie rzekomo widziano dziewczynę przypominającą Salander. aż posiniaczona twarz odzyska normalny wygląd. że swoim wyglądem zwraca uwagę. Tak oto porzucona broń zamieniła się w niesłychanie szczęśliwy traf. na wieść o tym. Popełnił tylko jeden błąd . Po incydencie w Nykvarn znalazł schronienie w domu Magge Lundina. lecz Norrkóping miał jakiś potencjał. Z czasem akta sprawy trafią do archiwum i pokryją się kurzem.

. gdy nagle zadzwonił telefon na jego biurku. że Niklas Eriksson opuszcza pokój Sonji Mo-dig. . nie odbierał też komórki. że na resztę tygodnia przydzieli go do pomocy Curtowi Svenssonowi. że męskim. Zamknął drzwi i zaczął przeglądać listę rozmów. Jednak zanim zdążył się odezwać. pięć minut po zakończeniu burzliwego zebrania. Przekopaliśmy to miejsce.Wziął go na spacer i spuścił ze smyczy kawałek dalej. Od dwóch godzin badamy miejsce przestępstwa. po czym. Zawahał się chwilę.I? .Nic. Eriksson zniknął za drzwiami toalety w głębi korytarza. Poświęcił dłuższą chwilę 560 na zaprezentowanie rzeczowych powodów.Niezła robota. Lokalna policja wpuściła psa na teren. wstał i ruszył do drzwi. który sprawdzałby. zobaczył. Dokładnie o 9. Zanim będziemy kontynuować. Ale zrobiliśmy przerwę. Bublanski chwycił słuchawkę i wybrał numer z listy. Przerwał połączenie i gapił się na telefon Erikssona. Niklas Eriksson zadzwonił do kogoś na komórkę. bo zapachy z pogorzeliska są bardzo intensywne. co w opinii Bublanskiego było bezsensownym zajęciem. Bublanski skubnął się w ucho i poszedł do pokoju Modig. . zanim zacznie załatwiać tę idiotyczną sprawę drogą służbową. Następnie komisarz wybrał się do Richarda Ekstróma.O cholera. Dziesięć minut temu znaleźliśmy ludzką nogę z butem. Gdy Bublanski tuż po piętnastej wyszedł na korytarz. Psiak wywąchal w lesie zwłoki jakieś siedemdziesiąt metrów za magazynem. jakieś osiemdziesiąt metrów od pierwszego.Przejąłem dowodzenie i przerwałem dalsze prace. zdaje się. Zawrócił i wrzasnął swoje nazwisko do słuchawki. 561 . . Odebrał dziennikarz Tony Scala. czy czegoś nie przegapił. dla których uważał decyzję o odsunięciu jej od śledztwa za nierozsądną. Prokurator nie chciał go słuchać. . żeby wyjaśnić sytuację Sonji Modig. chcę mieć tutaj patologa i dobrych techników. Szczątki leżały dość płytko. zerknął w stronę toalety. Po owym burzliwym spotkaniu przed południem zapadł się pod ziemię. że to konieczne. wszedł do pokoju. lecz nie było go w budynku. Jerker. wiedziony przeczuciem. patrzył na puste krzesło Sonji. Relacja między prowadzącym śledztwo a kierującym postępowaniem przygotowawczym powoli traciła stabilność. Ponury jak chmura gradowa. pozostawioną na półce za jego biurkiem. .To nie wszystko. Komisarz postanowił. Po chwili zauważył komórkę Erikssona. .Do rzeczy. więc Bublanski postanowił przeczekać do poniedziałku.Pożar ugaszony.. Przewodnik mówi. musisz.57. Jerker. Zatrzymawszy się na progu. Nadal pracował nad zawartością twardego dysku Daga Svenssona. Pięć minut temu psiak wskazał kolejne miejsce. . ponieważ w ruinach mogły być zwłoki. . żeby tam na niego poczekać.Bublanski usiłował też doprowadzić do dyplomatycznej rozmowy z Hansem Faste. żeby pies mógł trochę odpocząć. skoro teraz Eriksson nie podlegał żadnemu policjantowi. zabrał telefon i szybkim krokiem wrócił do siebie.

a gdyby nawet. W końcu zauważył ją któryś z sąsiadów i zgłosił sprawę na policję. Zaczął prowadzić zapiski. że nie doszło do niczego niestosownego.on był socjologiem. Chciał ją podglądać. o których istnieniu nawet nie wiedziała. gdy jako piętnastolatka uciekła od drugiej rodziny zastępczej. 563 L. Zaczął prowadzić o niej zapiski. Był to dwugodzinny monolog. Dzisiaj przeprowadziłem z nią poważną rozmowę. by zajęli się nią specjaliści. jakie tam spędzdła. Dwunastego dnia ukradła sto koron ^ pje. z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia. Holger Palmgren zabrał ją do swojego domu i ulokował w pokoju gościnnym. la go za człowieka zamkniętego w sobie i wyobcowanego. Holger Palmgren interweniował i zabrał ją stamtąd. jakoby mężczyzna wykorzystywał ją seksualnie. nie zgadzając się na jej powrót do kliniki św. W trzy miesiące zaliczyła dwie rodziny zastępcze i mam poważne obawy. które wydawały się raczej zakończoną niepowodzeniem próbą rozwiania własnych wątpliwości. Stefana a . mogą przysłużyć się społeczeństwu. Z mieszanymi uczuciami czytała dziennik Holgera Palm-grena . następnie posadził ją na sofie. Pierwsze uwagi zanotował w grudniu 1993 roku.LISBETH SALANDER zrobiła sobie kawę. Lecz on po prostu rozmawiał z nią jak z dorosłą.dwa notesy w czarnych twardych okładkach. czy zrzec się swojego zadania i zażądać. gdy się rozbierała. Oboje byli wyrzuceni poza nawias społeczny. Nie wiem. głośno chwaląc się sąsiadce. Uporczywie twierdziła. a co złe. Miała dość. Był całkiem w porządku. Myśląc o nim później. ona pisała książki dla dzieci. gdy się do niej zwracał. że te wycieczki źle się dla niej skończą. uraczyła ją wywodem o wspaniałomyślności ludzi. Wiedziała. którą w jej przypadku stanowił wybór między kliniką Św. Wkrótce będę musiał zdecydować. a sam usiadł w fotelu naprzeciw. Nie jestem jakimś' cholernym projektem społecznym! . Zadał sobie naprawdę wiele trudu i uporządkował wszystkie informacje z pasją hobbysty.chciała krzyczeć za każdym razem. co okaże się dobre. Pytanie tylko. że zgodnie z definicją należało go uznać za pedofila. Stefana. plands-Vasby i dalej pociągiem podmiejskim do Sztokhoimu Policja znalazła ją sześć tygodni później w mieszkaniu $ześćdziesięciosiedmioletniego faceta w Hanninge. po czym przez dwie godziny przeglądała strona po stronie całą dokumentację. Fuckyou:. Pracownik socjalny robił. Nigdy jej nie dotknął. oraz to. jaką adwokat zebrał na jej temat. którzy zajmują się trudną młodzieżą. korzystając z kuchenki Bjurmana. że oczekują od niej głębokiej wdzięczności. Lisbeth wyczuła jcr) niezmierną dumę z faktu. niędzy na codzienne zakupy. Dał jej wyżywienie i dach nad głową. Była pod wrażeniem. Lisbeth pamiętała każde wypowiedziane wtedy słowo. starszej pary zamieszkałej w Sigtunie 562 . gdy jej tymczasowa matka zastępcza. U\Vaza.W trakcie dwunastu dni. odkryła w sobie dziwne poczucie p0_ winowactwa z tym mężczyzną. Było to w przeddzień Wigilii. u którego sję zatrzymała. to miała piętnaście lat. Dotarł do takich materiałów. iż litując się nad nią. Nie odpowiadała. jest chyba najtrudniejszym nastolatkiem. lecz ani razu nie zachował się wobec niej groźnie. żeby ją przekonać do złożenia doniesienia. Na kolację zrobił spaghetti z sosem bolońskim. Nie musiała w zamian robić zbyt wiele. zjadła jeszcze jedno jabłko. Przemknęło jej przez głowę. czy dobrze robię. podje chała autobusem do Tjp. czy Palmgren również chciałby zobaczyć ją nagą. co mógł. gdy kobieta przedstawiaj ją swoim znajomym. Wyjaśnił jej prozę życia. więc z prawnego punktu widzenia współżycie z nją nie było przestępstwem.

Następnie otworzyła akta dochodzenia z 1991 roku. gdzie będzie mogła spokojnie przemyśleć swoją przyszłość. W drugi dzień świąt wciąż jeszcze nie zaczął się do niej dobierać ani w żaden sposób 564 nie wykazywał ochoty by ją podglądać. podejrzliwie obserwując każdy jego ruch. że te listy nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. Groźba powrotu do kliniki jeszcze przed Nowym Rokiem przeraziła ją bardziej. że w razie kłopotów zwróci się do niego. tym mniejsze ryzyko. Miała wrażenie. zanim uświadomiła sobie. by zaakceptowała jego wybór. lecz im dłużej będą ją trzymać w klinice. Postanowił. Formułował myśli bardzo ostrożnie. a sam najwyraźniej zabrał się do pisania pierwszych słów swojego prywatnego dziennika o Lisbeth Salander. W dzienniku Palmgren starannie komentował ich każde spotkanie. Gdy już tam weszła. Nieraz jego zapiski wprawiały Lisbeth w zdumienie. W wiadomej sprawie. jakiej potrzebuje opieki. Już z osobistego tonu wypowiedzi mogła wywnioskować. Nagle wszystkie fragmenty układanki znalazły sję na swoim miejscu. Przeżyła bardzo nieszczęśliwe święta. Przeczytała ekspertyzę sądowo-lekarską. by dziecko nabrało dystansu do zaistniałej sytuacji. Kilka minut trwało. Lóderman był atutem w ręku prokuratora. niż Holger Palmgren mógł przypuszczać. Listy pochodziły z 1991 roku i były napisane tuż po tym. I dotrzymała słowa No. 565 Ważne. z trzaskiem zamknął za nią drzwi. Lisbeth przez chwilę delektowała się tym wyrażeniem. lecz nagle Lisbeth poczuła. oraz zażądał. Jedno z jej najważniejszych odniesień stanowiła opinia niejakiego doktora Petera Teleboriana.rodziną zastępczą. Lóderman. W końcu Lisbeth złożyła obietnicę. Po tej rozmowie zapakował ją do łóżka. której żądał. gdyby Lisbeth do końca życia pozostała w psychiatryku. strasznie się rozgniewał. gdy podczas negocjacji w sprawie osiemnastoletniej Lisbeth starał się doprowadzić do umieszczenia jej w klinice psychiatrycznej. przespacerowała się nago z pokoju gościnnego do łazienki. W korespondencji nie wyrażono niczego wprost. że bardzo by mu odpowiadało. że nieumyślnie narobi kłopotów w wiadomej sprawie. gdy wydarzyło się Całe Zło. Obiecał. którą sporządził doktor Jesper H. Później znalazła kopertę zawierającą korespondencję między Peterem Teleborianem i Gunnarem Bjórckiem. Czasem były to trzy linijki. jak to próbowała go wykiwać. niż podejrzewała. że Lisbeth spędzi święta u niego. Wręcz przeciwnie. co z tego może wyniknąć. gdy chcąc go sprowokować. . Peter Teleborian odpowiadał za jej terapię w szpitalu św. Gunnar Bjórck najwyraźniej odnosił się do wcześniejszej rozmowy. że podłoga pod jej stopami zaczęła falować. Musiałaby przyrzec. Palmgren okazał się bardziej przenikliwy. Stefana. że postara się znaleźć w miarę możliwości odpowiednią dla niej rodzinę. To nie przypadek. komentował też drobne szczegóły. jednak między wierszami dawał do zrozumienia. zamiast uciekać. czasem przemyślenia zajmowały kilka stron. a on ją przejrzał. lecz najpóźniej w drugi dzień świąt chciał otrzymać od niej jasną deklarację. Nie mogę ocenić stanu jej psychiki ani tego. że ziemia usuwa jej się spod stóp. Decyzja należała wyłącznie do niej. mniej więcej.

Wzięła ze sobą dwa dzienniki Holgera Palmgrena. . gapiąc się przed siebie. I ktoś ponosił odpowiedzialność za Lisbeth Salander. WŚCIEKŁY BUBLANSKI przemaszerował korytarzem do pokoju Sonji Modig. Bez pukania otworzył zamaszystym ruchem drzwi. . dobiegł ją warkot silników motocyklowych. Przypuszczała. twarz wyrażała . odkryłaby powiązanie. To. zwrócił się do Teleboriana. co wcześniej wyglądało na przypadek. Wprost nie mogła doczekać się tej rozmowy. W przeszłości drogi tych dwóch mężczyzn musiały się przeciąć. że gdyby zaczęła głębiej drążyć. Niespiesznie zeszła z ganku i spotkała się z nimi na podwórku przed domkiem. Po przeczytaniu ich zawartość utrwaliła się w jej pamięci na zawsze. nie ma ochoty dyskutować z nią owej kwestii.Co? . Wypełniła tym cały plecak. a nawet służby specjalne musiały przy okazji różnych śledztw zasięgać opinii lekarzy sądowych czy psychiatrów. Bublanski podszedł zdecydowanym krokiem do Erikssona i chwyciwszy go za czuprynę. przygryzając wargę. SIEDZIAŁA DŁUŻSZĄ CHWILĘ bez ruchu. a z braku innych. oraz korespondencję między Bjórckiem i Teleborianem. Bublanski miał taką minę. który przestał być państwem prawa. że Ekstróm zrobił.Odłóż słuchawkę i chodź. by uciec dwóm bikersom na harleyach. kto usunąłby w cień Lisbeth Salander. wiedziała jednak. Co pan. dlaczego koledzy po fachu nazwali komisarza posterunkowym Bubblą. Za to można być odpowiedzialnym w różnym stopniu. . żeby dołączyć do rozbawionego towarzystwa przy kawie.Bublanski! . Jego zaniepokojenie. W owej chwili łatwo było zrozumieć. obrócił twarzą do Ekstróma. . do cholery robi? Oszalał pan? 567 .zapytał Ekstróm.Chodź. ekspertyzę są-dowolekarską z 1996. Było już za późno na szukanie kryjówki. że zaczynał od medycyny sądowej. Lisbeth Salander zastanawiała się. Nagle zrozumiała. Bjórck będzie musiał wystarczyć. Nigdy nie sprawdzała przeszłości Teleboriana. że nikt w całym tym kraju. wiedziała też. Komisarz zawrócił w drzwiach. co mu kazał. W toalecie też nie było nikogo. kiedy to została ubezwłasnowolniona. Rozejrzała się.zawołał Ekstróm przestraszony. i udał się piętro wyżej do Richarda Ekstróma. należące do Bjórcka akta dochodzenia z 1991 roku.Au. przerywając prokuratorowi rozmowę telefoniczną. zanim zdążyli go zobaczyć. że nie ma najmniejszych szans. 566 Nie potrzebowała wszystkich segregatorów. Zamknęła drzwi. Koniecznie będzie musiała złożyć wizytę w Smadalaró. nagle zyskało zupełnie nowy wymiar. Tak to się odbyło. Curt Svensson i Sonny Bohman stali z otwartymi ustami. Jego twarz przypominała balon zaporowy w kolorze jaskrawej czerwieni.Peter Teleborian znał Gunnara Bjórcka. Poszedł więc dalej i nagle zobaczył go popijającego kawę z automatu w pokoju Curta Svenssona i Sonny'ego Bohmana. Kiedy Bjórck potrzebował kogoś. Nikt nie jest niewinny. lecz zanim przekręciła klucz w zamku. Zeszli obaj do pokoju Curta Svenssona. lecz Eriksson jeszcze nie wrócił.

Idę stąd. popatrz.czego dowodziły zarówno gazety. każdy z innej strony.Bublanski stanął twarzą w twarz z Erikssonem. w lesie zapanowała całkowita cisza. A tam czekała na nich Lisbeth Salander. widząc Lis-beth Salander przed letnim domkiem adwokata Bjurmana. Sytuacja była przekomiczna. w miejscu. Najpierw myślał. Mogliby pociąć ją na kawałeczki i upchnąć w puszce po herbatnikach. Zostaw mnie. . Lisbeth patrzyła na niego obojętnie.O nie. co to z łatwością zmieściłoby się w jego kieszeni. 568 Nagle się uśmiechnął.Czy to twój? . . niezagojo-ną ranę na szczęce. Zauważyła. by pierwszy raz po zimie wyciągnąć maszyny z garażu. i zaparkowali w odległości dwóch metrów od Lisbeth. które jasno wskazują. Założyli skóry i bez pośpiechu pokonali odcinek między Svavelsjó a Stallarholmen.Mój. . Lundin zerknął na Sonny'ego Nieminena. jak komiczna by nie była. że są najgroźniejsi z groźnych. udał się z Sonym Nieminenem do budynku dawnej drukarni na obrzeżach Svavelsjó. W powietrzu wyczuwało się ciepło.odezwał się. pokazując aparat marki Sony Ericsson.. . na korony drzew ponad jego głową.zapytał Bublanski. . jakiej Mikael doświadczył na Lundagatan.Myślę. Wreszcie odzyskał mowę. -Co? . kurwa. Przestudiował mapę. Następnie zamachnął się z backhandu z równie wielką siłą. tuż po naszym zebraniu. Jesteś zatrzymany. Oto stoi tu chude dziewczę. gdzie zadrapała go kluczami. Taki bonus wprawi blond szatana w zdumienie. Potem nie mógł się powstrzymać od śmiechu. . że tej lesbie potrzeba fiuta . Takiej sytuacji nie można tolerować. by wzniecić pożar w Stallarholmen. jak i to. Nie ruszyła się z miejsca. Magge Lundin potrząsnął głową i westchnął ponuro. Szukaliśmy cię.57. Popatrzyła w górę. Jej oczy były niepokojąco czarne. Tego jednak w najmniejszym stopniu nie dało się zauważyć. do dziennikarza Tony'ego Scali.Miałam cholernie paskudny tydzień i jestem w cholernie kiepskim humorze. A ona się stawia. i stawia się dwóm dorosłym facetom w kamizelkach Sva-velsjo MC. wszędzie jakiś zasrany dupek stoi mi na drodze i szpanuje obwisłym brzuchem. po czym oparł harleya na nóżce i zsiadł. gdzie gang miał swoją siedzibę. Gdy umilkły silniki. więc się przesuń.Albo może wyjaśnisz nam wszystkim fakt że według listy połączeń w twojej komórce dzwoniłeś dzisiaj rano o 9. . a wkrótce zostaną pełnoprawnymi członkami Hell's Angels.Zostaw mnie. jak węgiel. MAGGE LUNDIN nie wierzył własnym oczom. Salander. a pogoda była wprost idealna na to. Lecz nawet jeśli była kompletną wariatką . który niedługo później opublikował nasze utajnione informacje. co w tym wszystkim najgorsze? Gdzie się nie obrócę. Po chwili znów opuściła wzrok.Popatrz. dostał również od blond olbrzyma dokładny opis dojazdu. Magge Lundin nie bardzo wiedział. Otrzymawszy instrukcję. co przed chwilą usłyszał -ich kamizelki powinny budzić w niej respekt. że się przesłyszał. Magge Lundin rozdziawił usta ze zdumienia. A wiesz.Jesteś zatrzymany za złamanie tajemnicy służbowej oraz utrudnianie śledztwa. że wciąż ma jaskrawoczerwoną.CZY TO TWÓJ TELEFON? . Podjechali pod domek. Dwoma powolnymi krokami podszedł do Lisbeth i popatrzył na nią. . co powiedzieć.

ponieważ jednak nie trafił. próbując chwycić Lisbeth. lecz Nieminen tylko zatoczy! się kilka kroków w tył i zaraz odzyskał równowagę. Kamień ominął jego głowę o kilka centymetrów.Pieprzona kurwa. Poruszał się po omacku w piekącej mgle gazu łzawiącego. Lisbeth była już przy nim. że na jego oczach rozegrało się coś nieprawdopodobnego. ujrzał Lisbeth Salander sunącą ku niemu z prędkością kuli armatniej. a tym samym jego głowa znalazła się na dogodniejszej dla Lisbeth wysokości. Już miał rozpiąć suwak. musiał to zrobić jeszcze raz. Sonny Nieminen zmienił się w nieruchome warzywo. zarejestrował zamaszysty ruch jej ręki i kamień wielkości pięści wirujący w powietrzu. . Sonny Nieminem oparł się o kierownicę swojego harleya i z rozbawieniem patrzył na kolegę.Dobranoc . Chciał opuścić stopkę motocykla. poczerwieniały na twarzy podszedł dwoma szybkimi krokami do Lisbeth. więc sięgnął do wewnętrznej kieszeni kurtki po pistolet. uderzając z naciskiem 120 kG na cm2. po czym Magge Lundin bez jęku osunął się na ziemię.odezwała się Lisbeth. kopnęła go w twarz. . Patrzyła na niego ze zdziwieniem. Zamachnąwszy się. W jej oczach dostrzegł najczystsze zło i zdumiony po raz pierwszy poczuł strach. Bełkotał coś niezrozumiale i wymachiwał na oślep rękami. Lisbeth zrobiła 569 zaledwie krok w tył i stanęła nieruchomo minimalnie poza jego zasięgiem. nie odrywając elektrod przez co najmniej dwadzieścia sekund. Magge Lundin opadł bez tchu na kolana. Kilka sekund trwało. odpaliła 75 tysięcy woltów. trafiła go z całej siły w biodro. Lundin przyspieszył. za to prawie przewróciła go razem z harleyem na ziemię. Rozległ się paskudny trzask. Instynktownie zrobił unik. zanim Sonny Nieminen zdał sobie sprawę.Jednak przeciął tylko powietrze. gdy dłoń miała wylądować na jej twarzy. Po chwili Lundin znów wrzasnął. Wolał dmuchać na zimne. Wybiwszy się z obu nóg. Kiedy znów pojawiła się w jego polu widzenia. jakby wykonywała rożnego na meczu. Zdążył z trudem podnieść się na kolana i już prawie wstał. Usłyszała za plecami jakiś odgłos. Oczy zapiekły go żywym ogniem. gdy kątem oka zauważył jakiś ruch. po czym prysnęła mu w twarz gazem łzawiącym. którym okazał się polski P-83 Wanad. odwróciła się i spojrzała na Magge Ludina. dosięgła jego krocza. gdy jednak znów uniósł wzrok. zamieniona w energię kinetyczną. patrząc na nią. Nagle Lisbeth zatrzymała się. Gdy podniósł wzrok. niczym worek ziemniaków.Zabiję cię! . Lundin. Znów się cofnęła. Mało brakowało. 570 Wydostał w końcu pistolet i próbował go odbezpieczyć. a motocykl przygniótłby mu nogę. opróżniając pół pojemnika. czym nie zdołała zadać mu obrażeń. Czubek jej botka wybił się w powietrze z siłą. Lisbeth schyliła się i podniosła pistolet Sonny'ego Nie-minena. która. W tym samym momencie. przyglądając się mu z zaciekawieniem.wrzasnął nagle. Przycisnąwszy paralizator do jego krocza. . . Przekrzywiła głowę.

Jak pan sobie życzy. by odszukać Lundina za jakiś czas i pogadać z nim w spokojniejszej atmosferze. Informacja o zabójstwach w zamian za anonimowość. To była jego jedyna karta przetargowa. Wyglądał na bardziej dziarskiego i pewnego siebie niż dwa dni wcześniej. żeby kupić moje milczenie. Powoli wróciła do motocykla Magge Lundina i obejrzała go. Zatrzymała się po przejściu ledwie dziesięciu metrów. i wykorzystuje pan swoją pozycję. Idealna pogoda.Dobra. Powinna więc natychmiast opuścić ten teren. Co knujesz? Mikael nie podał mu ręki. Zabezpieczyła broń. . Czegoś. żeby zapomnieć o wszystkich problemach. zgodził się zrezygnować z chwytliwego nagłówka na pierwszej stronie swojej gazety.Mówię serio . Może powinna była poczekać z tym strzelaniem i zadać najpierw kilka pytań.Chcę mieć to na piśmie. a który . schowała do kieszeni kurtki i założyła plecak. Bjórck miał jakieś informacje i Mikael postanowił sobie. ot tak.Mogę przekazać panu informacje o Zali . . co mogłoby poprowadzić go dalej. . Bjórck wyszedł po niego przed dom. a w tej sprawie Bjórck przygotował się na długą potyczkę. . Bjórck wydawał się zaskoczony. Rozdział 27 Środa 6 kwietnia POGODA BYŁA CUDOWNIE wiosenna. zastanawiała się. trzymając oburącz pistolet. . Przemyślałem to i zgadzam się. umieszczając pocisk w lufie. Ułatwiam panu życie. . ponieważ jednak przyjechał za wcześnie.powiedziała. żeby wypić kawę i przejrzeć popołudniówki. która jest mi potrzebna. A Blomkvist.przy współudziale Lundina zamordował człowieka w jakimś magazynie.Moje nazwisko nie pojawi się w reportażu „Millennium". a po drugie. wycelowała. zatrzymał się w Dalaró. Zawył z bólu i znów runą! na ziemię. Blomkvist łatwo i bez dyskusji zaakceptował warunek. Powoli na czarnych polach pojawiał się już cień zieleni.Słucham. . że magazynek jest pełen amunicji 9mm Ma-karowa i przeładowała. Nie przygotowywał się do tego spotkania. Nic nie stało na przeszkodzie. Popełni! pan przestępstwo. Hm. Następnie jednym krokiem przeszła nad Sonnym Nieminenem. wyjechać na kilka dni do domku letniskowego w Sandhamn i odpocząć. 573 . ale tald papier będzie gówno znaczył. a w powietrzu czuć było wyraźne ciepło. . . Umówił się z Gunnarem Bjórckiem na pierwszą.Sprawdziła. że ktoś usłyszał strzał.Ale mam warunki. czy nie zadać sobie trudu i nie wypytać go o tożsamość blond olbrzyma. Magge Lundin nie wyglądał na takiego. że nie opuści Sm&dalaró. który mógłby w tym momencie wziąć udział w sensownej 571 rozmowie. .Harley davidson .jak twierdził Per-Ake Sandstróm . Jednak po pierwsze. póki się czegoś nie dowie. istniało ryzyko. Patrząc na niego. Dysponuje pan informacją. gdy Mikael jechał Nynasvagen na południe samochodem Eriki Berger.powiedział Bjórck.odezwał się Bjórck podejrzliwie. zbliżyła się do Lundina. a ja o tym wiem i w praktyce mam obowiązek zgłosić to policji. i strzeliła mu w stopę.Nieźle. z którym widziała go w Blombergs kafe.

Fraklundem . Oficer dyżurna. oraz jego współpracownikami. może jeden z nich nie był aż tak ciężko ranny. gdzie również odnotowano ofiarę śmiertelną. . że coś pan przede mną ukrywa. co wi :. o którym tyle pisali w gazetach. ani „Millennium" nie ujawnią Bjórcka z nazwiska.18. niejaki Óberg. co jednak wcale go nie obeszło. I ta książka zostanie opublikowana. Właśnie wziął na siebie współodpowiedzialność za zatajenie przestępstwa. Na myśl o tym Bjórck aż się wzdrygnął. Policja w Strangnas miała za sobą ciężki poranek w związku z szeroko zakrojoną. że prawdopodobnie mają one coś wspólnego z Lisbeth Salander. skontaktowała się z komisarzem janem Bublanskim. . wcześniej przygotowaną kontrolą drogową w obrębie gminy. ponieważ spora część tamtejszej policji była już zajęta przy znaleziskach wokół spalonego magazynu na południe od Nykvarn.zobowiązując się do tego. tak samo jak Wennerstróma. że dopilnuje. Ale Dag Svensson zdążył już opisać go w swojej książce. . A ponieważ Nils Bjur-man był postacią z dochodzenia w jej sprawie. a miary nieszczęść dopełniło czołowe zderzenie dwóch samochodów na Enkópingsvagen na wysokości Varg-holmen. dzwoniąc na komórkę. I w tej kwestii chcę być chroniony jak każde źródło. Zgłoszenia nadeszły w ciągu kilku minut. powiązała jedno z drugim. Złapała go. a tym samym większa część sił policyjnych w Strangnas została zaangażowana w ich wyjaśnianie. biorąc udział w przygnębiającej naradzie z dyrektorem wykonawczym. Albo wierzy mi pan na słowo. POLICJA W STRANGNAS otrzymała zgłoszenie o 15. . Ja powiem panu. Po południu przerwano te czynności z powodu zgłoszenia. lecz strasznie cierpiał. No. Oddelegowała jedyną wolną w tej chwili grupę funkcjonariuszy w całym Strangnas. Połączono się bezpośrednio z policyjną centralą. albo nie. śledząc rozwój wydarzeń w Nykvarn owego ranka. że nie ujawnię pana nazwiska w „Millennium". Przebywał właśnie w Milton Security. Okazali się nie mniej zapracowani. A rzeczony domek należał do Nilsa Bjurmana. iż pięćdziesięciosiedmioletnia kobieta zginęła z ręki swojego konkubenta w ich mieszkaniu w Finninge. Draganem Armanskim. Wreszcie. doszła do wniosku. Wtedy zdemaskuję pana na pierwszych stronach wszystkich gazet w tym kraju. Znaczy się tego zamordowanego adwokata. na miejscu zna lazł 574 dwóch ciężko rannych mężczyzn. Pan obieca mi. Mikael postanowił sobie. ze usłyszał strzał i gdy poszedł to sprawdzić. jednak ewentualne powiązanie między tymi dwiema sprawami sldoniło dyżurnego oficera z Sódertalje do wysłania dwóch samochodów do Stallarhol-rnen dla wzmocnienia ekipy ze Strangnas.Nie mam wyboru. Jeśli zorientuję się.powiedział Mikael. że ani on sam. Przedsięwzięła trzy kroki. a nie przez centrum ratunkowe.Ja też mam warunek . Zadzwoniła do kolegów z Sódertalje z prośbą o wsparcie.odezwał się. kim jest Zala. by tak się stało. Właściciel domku letniskowego na wschód od Stallarholmen.W zamian za moje milczenie musi pan opowiedzieć wszystko. by pośpiesznie udała się do Stallarholmen. wszystkie nasze ustalenia przestają obowiązywać. Obiecał.Dobra . poinformował. Wyciągnął rękę do Mikaela Blomkvista. Bjórck zastanawiał się chwilę. Ten podał mu swoją. że „Millennium" nie ujawni mojego nazwiska. Niemal równocześnie wybuchł pożar w budynku w Storgardet.

Następnie podjechali jakieś dwieście metrów. Paolo Roberto mówił. . Bublanski zakończył rozmowę i przetarł oczy. . groził Miriam Wu piłą spalinową. Włóczęgę poćwiartowano na co najmniej pięć. 576 EKIPA ZE STRANGNAS dotarła do domku letniskowego Bjurmana o 15. .44. Nie tak szybko. . ale nie sprawdzałem zbyt dokładnie. W każdym razie to jego dowód znaleźliśmy w portfelu.Wszystko jest możliwe. który aktualnie był w kiepskiej formie. wiem.. czterdzieści cztery lata. pod sam domek. Wysiadł z samochodu. Właśnie stawiają tam namiot. że tył jego skórzanej kurtki został zupełnie zniszczony. Nieobecność Niklasa Erikssona była aż nadto wymowna. Mówi ci to coś? . Bublanski kazał natychmiast Curtowi Svenssonowi udać się do domku Bjurmana. trzydziestosześcioletniemu prezesowi bynajmniej nie anonimowego gangu Svavelsjó MC. dobra.Dobra.Hm. . Óberga.Ten sam. sześć kawałków. Kto to? . próbując chwiejnie oddalić się z miejsca zdarzenia na harleyu davidsonie. by mieć przy sobie portfel z dowodem tożsamo'ci. który właśnie zakładał opatrunek usztywniający niejakiemu Carlowi-Magnusowi Lundinowi. ale chyba był dość aktywny w latach dziewięćdziesiątych. Ekipą policyjną dowodził komisarz Nils-Henrik Johans-son. zidentyfikowali trzydziesto-siedmioletniego Sonny'ego Nieminena. z którym walczył. jeśli tylko go odnajdzie. Sonny Nieminen nie chciał komentować sprawy. Dopiero co zaczęliśmy przekopywać drugie miejsce. Do poważnej kolizji jednak nie doszło.No. Kenneth Gustafsson. drobnych złodziei i narkomanów. że poćwiartowania dokonano taką właśnie piłą.Jeszcze pytasz? Więc Włóczęga leży sobie w dole pod Nykvarn. . Przy zakładaniu kajdanek ze zdumieniem zauważyli. poprawił pas i spojrzał na godną pożałowania postać leżącą na ziemi.575 i Bohmanem. czyli pod Nykvarn. z łoskotem wjechał prosto w maskę ich samochodu. i zamierzali go skuć. ale możesz popracować jeszcze wieczorem? . Zidentyfikowaliśmy zwłoki znalezione w dole. Na podjeździe dosłownie zderzyli się z mężczyzną. że to był długi dzień. który przebywał znacznie bliżej miejsca zdarzenia. W dodatku Holm-berg miał dla niego nowinę. Dziwacznie to wyglądało. Następnie wypowiedział klasyczną kwestię funkcjonariusza policji: . Znany jako Włóczęga. Policjanci wysiedli. Brakowało kawałka wielkości dwudziestu centymetrów kwadratowych. Po chwili zastanowienia komisarz zadzwonił również do Jerkera Holmberga.To niemożliwe. Jerker. Nie interesowałem się półświatkiem z centrum. Co będzie zabawą w układankę.Właśnie chciałem do ciebie dzwonić. jeśli umarlak okaże się na tyle uprzejmy. Ostatecznej identyfikacji dokona patolog. Na początek przejadę się do Stallarholmen. obracał się wśród dilerów. zameldowany w Eskilstunie.. . Tam znaleźli emerytowanego pracownika portu. Miał wziąć Hansa Faste.Gwiazda. że ten blondyn.Bardzo możliwe. . który.Dobrze. znanego przestępcę w połowie lat dziewięćdziesiątych.

Dlaczego w takim razie nie pojechali razem? Zakła dam.Zgłosiłem. . że była tu czwarta osoba. choć to dla wielu obiekt pożądania. korzystając i z motocykla. co w jego mocy. brakuje pojazdu. . a jakże! Pewnie. Raczej nie bardzo mogła uciec. która spędziła ów wiosenny dzień na sprzątaniu ogrodu. . Oberg spojrzał na ekipę policyjną.Zakładamy że jeden nie przywiózł drugiego na bagażniku. Myślę. ale nie chciał tu zostać. kiedy przyszedłem. możemy wnioskować.Możliwe. . Ale właścicielem jest przecież nieżyjący adwoka Bjurman. Po chwili doszedł do siebie.W takim razie brakuje motocykla.powiedział Johansson. przechodzącą tędy w . 578 . która odjechała samochodem. poszedłem. . 577 JERKER HOLMBERG przybył razem z funkcjonariuszami z Sódertalje w chwili. . że miała dobry wzrok. że trzeba wezwać karetkę. że dorwaliście i drugiego łobuza.Myślę.O tej porze roku jest tu raczej pusto . Lundin w ogóle nie był w stanie mówić.O ile trzecia osoba nie mieszkała w domku. żeby to sprawdzić.Widzę. harley.zapytał Holmberg. Zastanowił się chwilę. żeby do Strangnasvagen iść pieszo. położonego przy drodze wyjazdowej z osiedla. nie zauważyli czegoś dziwnego. że w ich środowisku uznano by to za niemęskie . . Ani Lundin. które cały ten czas nie były zamknięte na klucz. rana postrzałowa i żadnej broni. po czym poprosił o dwóch funkcjonariuszy. To dość daleko. . że trzecia osoba zdążyła już zwiać. Usiadł i ze zdumieniem zaczął je przeglądać. ale obiecał zrobić. . JERKER HOLMBERG miał szczęście. że widziała niską dziewczynę w ciemnej kurtce. a na miejscu znalazłem dwóch typków. w jaki sposób znaleźli się na miejscu zdarzenia. Na stole w kuchni od razu zobaczył segregatory z dokumentacją Bjurmana na temat Lisbeth Salander.powiedział dowódca. Ponieważ broni też nie ma. . . którzy mieli poszukać porzuconego samochodu na leśnych drogach w pobliżu oraz popytać sąsiadów. ani Nieminen nie chcieli wyjaśnić.To stwarza problem logistyczny. jednak nie wyglądał na rannego. .Zgłosił pan strzelaninę. który zdecydowanie już tu nie mieszka. Holmberg zastanawiał się chwilę.Jak doszło do zdarzenia? Oberg przerwał bandażowanie stopy Lundina i zerknął na Johanssona.Hm. Dowodzący ekipą Johansson kiwnął głową. Pewnie. Następnie Holmberg otworzył drzwi domku. którym dostała się tu owa trzecia osoba.Tak więc.Brzmi sensownie.. Pierwsza ekipa zdała mu krótką relację. że w tej sprawie nie chodzi o kradzież harleya. gdy spod domku odjeżdżał ambulans. dwóch bikersów w skórach. Ten tutaj został postrzelony w stopę i porządnie obity. Jeśli panowie ze Sva-velsjó przyjechali każdy na swoim harleyu. że słyszałem strzał. Leżał znokautowany. .To ja dzwoniłem. Już pół godziny po rozpoczęciu obchodu wyludnionej o tej porze okolicy natrafiono na siedemdziesięciodwuletnią Annę Viktorię Hansson. Dobrze zrozumiałem? . i z własnego środka transportu. .

po chwili jednak ocknął się i próbował zwiać.Nie wiem.zapytał.Brakowało kawałka. . CZY TY PRÓBUJESZ mi wmówić.. Według raportu ekipy Lundin ma ciężkie obrażenia twarzy. -Co? . Następnie pojawiły się radiowozy. gdy przed wielu laty zjeżdżała z prędkością stu dwudziestu kilometrów na godzinę z Diabelskiej Wieży w parku rozrywki Grona Lund. Możliwe.. który dzwonił na policję. a wtedy nadjechała ekipa ze Strangnas. jak to wytłumaczyć .. Chociaż gość.porze lunchu.No. Do tego dochodzi silny ból w podbrzuszu. Miriam Wu.Nie mam pojęcia. 579 . Ton jego głosu zdradzał niedowierzanie. Nie dało się z nim porozumieć. że będzie utykał. Ratownicy z pogotowia podejrzewali wstrząs mózgu. .Była zniszczona. twierdzi. że Lisbeth Salander ot tak pojawiła się przed domkiem Bjurmana i sama jedna skopała dupę szefostwu Svavelsjó MC? .odpowiedział Jerker Holmberg. skończ.Co się dzieje? . . A chwilę później na motocyklu jechała z powrotem dziewczyna.A co z Nieminenem? . że w ogóle nie odniósł obrażeń. jasne włosy i kitkę. . którzy porwali dziewczynę Salander. . .Nie wiem za bardzo. Okropny hałas. że gdy dotarł na miejsce. . Około trzeciej po południu przejeżdżały też dwie osoby na motocyklach. gdyby nie zabrakło jej pieniędzy. .Wydaje się. złamaną szczękę i dwa wybite zęby. Bublanski uniósł brwi ze zdziwienia.Po co Lisbeth Salander miałaby wycinać kawałek z jego kurtki? Jako trofeum? .Jerker. -Jest jeden tajemniczy szczegół. . jak to opisać. W chwili gdy Jerker Holmberg otrzymał relację. to blondyn z wydatnym brzuchem i kitką.Najprawdopodobniej nie było potrzeby. Bublanskiemu po raz pierwszy od dawna zupełnie odjęło mowę.Jeszcze coś? . gdzie znajduje się emblemat Svavelsjó MC. .W każdym razie nie strzeliła mu w głowę. Jakieś dwadzieścia na dwadzieścia centymetrów zostało wycięte nożyczkami albo nożem z pleców kurtki. -Tak? .Jest tak. Zjeżdżała trzy razy i mogłaby to powtórzyć kolejne trzy. Pocisk wyszedł przez piętę. Dokładnie w tym miejscu.Jak to zniszczona? . 580 LISBETH SALANDER nie doświadczyła równie zapierającego dech w piersiach uczucia od czasu. . bo przecież na miejsce przyjechał harleyem. . Jeden z gości..JERKER.powiedział Jerker Holmberg.Bu-blanski zadał pytanie do słuchawki. Nieminen leżał nieprzytomny. .odpowiedział. Skórzana kurtka Niemine-na. Magnus Lundin ma przestrzeloną stopę.Magnus Lundin ma spory bebech. Ale przyszło mi coś do głowy . Holmberg popatrzył ponuro na swojego kolegę. przecież trenował ją sam Paolo Roberto. na miejsce przybył Curt Svensson.

a ona czuła się jak żywy żyroskop. żeby nie przekraczać dozwolonej prędkości. Musi więc pan zrozumieć. którego chciałby pan znaleźć. który właściwie był tylko podrasowanym motorowerem. Jeśli wyjdzie na jaw. rozpoczęła się operacja Barbarossa. Tuż pod miastem minęła dwa policyjne wozy na sygnale. Jego najwcześniejsze wspomnienie to sierociniec w górach Ural. mimo że wypchała go kawałkiem wyciętym z ocieplanej skórzanej kurtki Sonny'ego Nieminena. Skręciła na E4 i docisnęła gaz. iż nie utrzyma w pionie ciężkiego motocykla. z obawy. po czym udała się na stację pociągu podmiejskiego. w każdym 581 razie nie za bardzo.Już jej udzieliłem. W rekordowym czasie pokonała odcinek dzielący ją od Sódertalje. To jedna z największych tajemnic szwedzkiej obronności.Aleksander Zalachenko urodził się w 1940 roku w ówczesnym Stalingradzie. Miała wrażenie.Wszystko.Kim on jest i jak go znajdę? . Najmądrzejszą rzeczą byłoby porzucić harleya już w Sódertalje i jako Irene Nesser wrócić pociągiem podmiejskim do Sztokholmu. Nie miała odwagi przystanąć. niemiecka ofensywa na froncie wschodnim. Komfort jazdy poprawił się. Dwa razy niemal zjechała prosto w las.Nie jest to człowiek. Aleksander Zalachenko. Dopiero na wysokości Alvsjö skręciła z głównej drogi w pobliże terenu Targów Sztokholmskich. Ponieważ była za niska i ledwie sięgała stopami ziemi. Zala. Chociaż nie wie dokładnie. . Gdy miał rok. przez cały czas uśmiechając się z zachwytu. . Do rzeczy. Z poczuciem ogromnej straty zostawiła motocykl wraz z kaskiem i emblematem ze skórzanej kurtki Sonny'ego Nieminena. co teraz panu powiem. Była porządnie wyziębiona. że gwarancja ochrony źródła jest dla mnie naprawdę ważna. . Potem dała gazu. A przynajmniej on tak uważa. że prowadzenie lekkiego kawasaki o pojemności 125 cm3. Wysiadła na dworcu Sódra.NAZYWA SIĘ Aleksander Zalachenko . że nadąża. no. W dodatku kask cały czas uparcie opadał jej na oczy. Pilnowała. . Mikael przytaknął. żeby poprawić kask. . . nie dałaby rady go podnieść. poszła na Mosebacke i wzięła gorącą kąpiel.Proszę mi wierzyć. . to jedno. jednak Lisbeth Salander nie mogła oprzeć się pokusie. jak tylko wyjechała na szerszą żwirowaną drogę prowadzącą do pobliskiego osiedla. Gdy kilka minut później skręciła w Strangnasvagen. jakby siedziała na grzbiecie spanikowanego łosia.Stwierdziła. nie przewracając maszyny. bardzo chcę. A gdyby tak się stało. to tajne informacje. Rodzice Zalachenki zginęli w czasie wojny. . dostanę za to wyrok. że przekazałem je panu. to zupełnie inna sprawa. Nie znajdzie go pan w ewidencji ludności. odważyła się oderwać jedną rękę od kierownicy i poprawić kask. a utrzymanie kontroli nad harleyem o pojemności 1450 cm3. gdzie zdołała zaparkować. Wreszcie jakieś nazwisko. ale w ostatniej sekundzie zdołała opanować pojazd. harley mógłby się po prostu przewrócić. .Ale tak naprawdę nie istnieje.powiedział Gun-nar Bjórck. Pierwsze trzysta metrów na leśnej drodze od domku Bjurmana przypominało jazdę najprawdziwszą kolejką górską. Mikael skinieniem głowy potwierdził. co się wtedy wydarzyło. że pamięta pan zimną wojnę.Jest pan w takim wieku. ale i tak czuła się jak w stanie nieważkości.

wszystko co tylko możliwe. zajmujące się prowadzeniem obozów na Syberii i likwidacją opozycjonistów strzałem w tył głowy w podziemiach Łubianki.Sierociniec znajdował się w mieście garnizonowym.gdy Zalachenko miał pięć lat. Udawał dziennikarza. umieszczono go w szkole wojskowej. ekspert w dziedzinie kamuflażu i fałszowania tropów. Wie pan. wiem. To wojskowe służby wywiadowcze podporządkowane bezpośrednio najwyższemu dowództwu armii. Nie należy mylić GRU z KGB. . utrzymywała go Armia Czerwona. To była również jego pierwsza misja under cover. Czyli był cywilem z fałszywym paszportem bez kontaktów z ambasadą. Zalachenko był więc dzielnym małym żołnierzem. sporo w krajach trzeciego świata. Stacjonował tam dwa lata.. przeniesiono go do szkoły w Nowosybirsku. że z sierot wychowywanych przez państwo próbowano stworzyć elitarną kadrę specjalnie wyszkolonych żołnierzy. . Mikael znów kiwnął głową. . Tam zorganizował egzekucję agenta KGB. . W 1965 roku awansował na podporucznika i został po raz pierwszy wysłany do Europy Zachodniej. że jest bardzo zdolny. W rzeczywistości KGB to głównie wewnętrzne służby bezpieczeństwa. przebywał dwanaście miesięcy w Rzymie. a on miał stopień odpowiadający chorążemu. Wirtuoz survivalu. że 582 Zalachenko rozpoczął szkolenie wojskowe bardzo wcześnie.Ta opowieść przeradza się w lekcję historii. marynarza. .Tak. . Gdy miał piętnaście lat.W 1967 roku przenieśli go do Londynu. . przeniesiono go do Mińska i poddano specjalistycznemu szkoleniu w GRU.Skrót oznacza Gławnoje Razwiedywatielnoje Upraw-ljenie. Należał do prawdziwej elity oddanych żołnierzy politycznych. . speca od reklamy. . po raz pierwszy wysłano go za granicę. W czasie kolejnych dziesięciu lat stał się jednym z najlepszych agentów GRU.W 1963 roku wrócił do Mińska. Mimowolnie coraz bardziej wciągała go ta historia.Dobra.. Mikael kiwnął głową. gdy miał osiemnaście lat. . który wycofał się ze służby. Trenowany od kołyski. odpowiadającym wyszkoleniu Specnazu.Żeby nie przedłużać tej historii . Okazało się.Gdy Zalachenko miał dwadzieścia lat. Zna biegle co najmniej sześć języków. w 1955 roku. Kontrolował swoich agentów i organizował albo sam przeprowadzał operacje. Był to jeszcze 583 nadal okres szkoleniowy. co to jest? -Tak. jak i inwazję w Zatoce Świń.W 1958 roku. Natomiast za wywiad i operacje za granicą najczęściej odpowiadało GRU. gdzie razem z dwoma tysiącami innych kadetów przez trzy lata był poddawany treningom. Pojechał na Kubę. żeby kontynuować szkolenie. z której wynikało. które było tajną policją. podporządkowaną władzom cywilnym. Lecz w grę wchodziły także . Jednym z tych dzieci był Zalachenko. W końcu były to najgorsze lata stalinizmu. Po rozpadzie ZSRR ujawniono dokumentację. przeżył zarówno kryzys kubański. Później stacjonował w Bułgarii i na Węgrzech. Można powiedzieć. Wiele z nich to zabójstwa na zlecenie. -Aha. fotografa.. Niech pan kontynuuje.W filmach o Jamesie Bondzie najważniejsi szpiedzy wywiadu zagranicznego to przede wszystkim KGB.

nawet w międzynarodowej skali. gdy był w Hiszpanii i zaaranżował mylny trop w postaci rzekomego wypadku na łodzi w Portugalii. Postanowił spalić za sobą wszystkie mosty i w największym pośpiechu wycofać się ze służby. Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych był klejnotem wśród agentów. a on nagle popadł w niełaskę i został wezwany z powrotem do ZSRR. nawiązał kontakt ze służbami specjalnymi i poprosił o azyl. . Zjawił się w Szwecji. Nie musimy zagłębiać się w szczegóły. iż patrol śmierci akurat tu będzie go szukał. Gunnar Bjórck zamilkł. groźby i inne zadania przydzielane mu przez przełożonych. . W rzeczywistości zdecydował. gdy nagle jeden z najważniejszych szpiegów ZSRR porzuca służbę i prosi o azyl polityczny w Szwecji? Socjaldemokraci właśnie stracili władzę i ta sprawa była jedną z pierwszych dla nowego premiera z cen-troprawicy.I sprawa nigdy nie wyszła na jaw? . bo nie podobali mu się Żydzi. W 1969 roku został kapitanem.Przez wiele lat była to jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic państwowych w Szwecji. w 1972 majorem. że to jeden z krajów. ponieważ wtedy doszłoby do skandalu nieprawdopodobnych rozmiarów. Próbowali więc wyprawić go do USA albo Wielkiej Brytanii. w każdym razie Zalachenko schlał się i ośmieszył. że Mi-kael zastanawiał się.Mógł więc sprzedawać informacje? . W 1976 roku wysłano go z misją do Hiszpanii. Nie mogli jednak odesłać go do ZSRR. Faktycznie okazało się to bardzo mądrym posunięciem. Zalachenko stanowił dla nas niezłą zdobycz. że uciekł do USA. Nic z tego nie umknęło uwagi jego przełożonych.Zaraz do tego dojdę. a o Anglii mówił. więc przymykali oko na drobnostki. Przez lata dał się nieco skorumpować i odłożył trochę pieniędzy w różnych miejscach. Osobę kontaktową . lecz on nie chciał się zgodzić. Nigdy wcześniej szef operacyjny elitarnej jednostki GRU nie wycofał się z działalności wywiadowczej. którzy porzucili służbę. było bliskie zeru. że osiądzie w Szwecji. Nie chciał jechać do Izraela. Tak więc postanowił. Misja 584 nie powiodła się.W jaki sposób znalazł się w Szwecji? . . przez co znalazł się w jeszcze gorszej sytuacji. żeby go odszukał i przemówił mu do rozsądku.Zrobił to. że przejdzie do cywila w pewnym kraju europejskim. Stanów nie lubił. Nagle nie miał już wyboru. .Czyli Zalachenko został w Szwecji? . . czy Gunnar Bjórck z niego nie kpi.Co miał zrobić nasz rząd. 585 Cala ta historia brzmiała tak nieprawdopodobnie. Umiał dobrze rozegrać swoje karty i dawkował informacje. a w 1975 podpułkownikiem. Agenta w Rzymie. -Aha. Zignorował rozkaz. Starczyło tego.Właśnie. który nikomu nie przyszedłby do głowy. Ci polityczni tchórze rzecz jasna chcieli pozbyć się Zalachenki jak najprędzej. GRU nakazało attache wojskowemu przy ambasadzie w Madrycie. Podczas rozmowy coś poszło nie tak i Zalachenko zabił wysłannika ambasady. przekazując je wtedy. ponieważ prawdopodobieństwo. -No i? .Dokładnie. lecz nadal był ich faworytem. Inny pozostawiony przez niego trop wskazywał.wymuszenia. Za dużo pił i miewał wiele romansów. gdy jemu to odpowiadało. w których agenci ZSRR przeniknęli na najwyższe stanowiska tamtejszych służb wywiadowczych. żebyśmy mogli zidentyfikować agenta w kwaterze głównej NATO w Brukseli.

siatki szpiegowskiej w Berlinie. kim jest i czym się zajmował. Nie wiedziałem.To bez znaczenia. . że poznał Bjurmana w latach osiemdziesiątych w policyjnym klubie strzeleckim. sądziłem. oświadczając. od trzech pracowałem w służbach specjalnych. 587 . Bjurman miał pilnować Zalachenki. a my z kolei mogliśmy je po kawałku i z korzyścią wymieniać. I w tym właśnie momencie Zalachenko zjawił się w budynku policji na Norrmalmie. Potem spojrzał na Bjórcka. Do tego właśnie był szkolony. Akurat miałem dyżur. Bjórck przetarł oczy.Proszę opowiedzieć. . 586 . żeby zająć się kimś taldm jak Zalachenko. powiązałem ze sobą te sprawy. ani Bjurman nie mieliśmy kwalifikacji. że zachowaliśmy się wtedy jak zupełni amatorzy. albo na obserwacji w terenie. Mikael wzruszył ramionami i zostawił tę kwestię. wziąłem Bjurmana i Zalachenkę i schrzanialiśmy z tej komendy. Bjurman był wtedy dwudziestosze-ściolatkiem. że skontaktował się on z Sapo w dzień wyborów w 1976 roku.Ani ja. że prosi o azyl polityczny i chce rozmawiać z kimś z Sapo. To ściśle tajne dane i nie miałem powodu omawiać okoliczności naszego spotkania. A tak naprawdę było to dużo wcześniej. Właściwie chodziło o stanowisko praktykanta. jak szybko się dało. jednak tak się złożyło.Miałem trzydzieści trzy lata. .Później często myślałem.Kto był pańskim szefem? . Gunnar Bjórck z zadumą pokiwał głową. Bjurman robił notatki. ale posiadał informacje o misjach za granicą. jak to się stało. wystarczyło załatwić paszport i trochę pieniędzy. a on już sam o siebie zadbał. . Nie podał nazwiska. Spotkaliśmy się z Zalachenką na norrmalmskiej komendzie.wszyscy albo na urlopie. Mikael siedział chwilę w milczeniu. Po chwili zdałem sobie sprawę. o co tak naprawdę chodzi. których wynajął w Ankarze czy Atenach. Nagle Bjórck się roześmiał. -Tak? . Nie wiedział zbyt wiele o Szwecji. więc wziąłem ze sobą Bjurmana jako specjalistę od tych spraw. jak się nazywa. trawiąc usłyszane rewelacje. Zatrudnili go w Sapo jako urzędnika zajmującego się kwestiami prawnymi. . . więc wynająłem pokój w Continentalu naprzeciwko Dworca Centralnego i tam go zadekowałem. Dopiero gdy zapytał pan o Zalę. nie próbując nawet naciskać. . a ja zszedłem do recepcji i zadzwoniłem do szefa. świeżo po dyplomie. W biurze nie było żywej duszy . Ale tak właśnie to się odbyło. że to zwyczajny uchodźca. . Bjurman pochodzi z Karlskrony a jego ojciec pracował w wywiadzie wojskowym. gdy rozmawialiśmy poprzednim razem. zaczęliście z nim współpracować. . co robić.Twierdził pan.Innymi słowy.I on powiedział spokojnie i rzeczowo. Był dla nas żyłą złota. Przerwałem rozmowę.No i? . Nie zamierzam podawać nazwisk innych osób.Daliśmy mu nową tożsamość.Okłamał mnie pan.Reakcja automatyczna. Nazwiska płatnych zabójców. i niemal padłem z wrażenia.

W momencie gdy padł Związek Radziecki. Zalachen-ko przestał kogokolwiek interesować. zrobiliśmy na tym karierę. Nie popełnił w Szwecji przestępstwa. jeśli nie codziennie. a my. -Jak? . Miał mieszkanie na przedmieściach Sztokholmu.był o wiele za nisko w hierarchii . Został przecież wmieszany w sprawę Zalachenki jedynie przez przypadek. Bjurman był dla nas tylko obciążeniem. że Mikael zaczął się wiercić. za które płaciło Sapo. 588 a wtedy robił się agresywny.. Pewnego razu musiałem odbierać go z policji. Mogliśmy tylko po nim sprzątać.Zalachenko to szczwany łajdak. że jest to sprawa w najwyższym stopniu tajna i nie wolno w nią mieszać wielu osób.Od 1976 roku do początku lat dziewięćdziesiątych. Przypuszczam. Niech pan mnie źle nie zrozumie. . ale był doskonale wyszkolony do walki w bezpośrednim kontakcie. Miał z tym do czynienia tylko na samym początku i później jeszcze kilka razy. ..ponieważ jednak został już wtajemniczony. to przynajmniej kilka razy w tygodniu. Czasem nadużywał alkoholu. . Wyznaczono mnie na jego mentora w Szwecji i przez pierwsze dziesięć lat spotykaliśmy się. .A później? Bjórck wzruszył ramionami. Ryzykował przecież. . zamieszani w tę sprawę. . O istnieniu Zali wiedziało w sumie siedem osób powiązanych ze służbami specjalnymi. . Nie wykazywał zbyt wielu zdolności.. To dość niski i drobny facet. .Na przykład? . Ale nie mogliśmy zabronić mu chodzenia do knajpy czy romansów z kobietami.. jak gdyby facet naprawdę był szaleńcem.Jeśli mam być szczery. to była praca na pełny etat. Nie wydaje się to zbyt profesjonalne. lepiej było skorzystać z niego niż dopuścić do sprawy kolejną osobę. Było to w owym ważnym okresie. że cały czas jest do dyspozycji. Zalachenko okazał się atutem. najwyższego dowództwa armii i z Sapo. Lecz w grę wchodziło również upilnowanie go. Nieraz musiałem zrywać się w nocy żeby załagodzić jakąś awanturę. ale był też paranoikiem i kompletnym szaleńcem.Co ma pan na myśli? . Zaopatrzyliśmy go w szwedzki paszport i dowód tożsamości i daliśmy szwedzkie nazwisko. że to samo odnosiło się również do mnie. gdy potrzebowaliśmy pomocy przy formalnościach prawnych.A na czym polegała rola Bjurmana? .Ale co działo się po jego przyjeździe do Szwecji? Bjórck milczał tak długo.Szef i ja rozumieliśmy.Na przykład poszedł do knajpy wdał się z kimś w dyskusję i skopał dupę dwóm ochroniarzom.Ale to cały Zalachenko.Ile osób w ogóle zna tę historię? . co niestety demonstrował w najmniej odpowiednich momentach. Potrafił być niewiarygodnie czarującym człowiekiem.To brzmi.. .Mówiąc szczerze. I to było moim zadaniem aż do 1985 roku. Stamtąd dostawał też pensję za to. kiedy otrzymałem nowe stanowisko i ktoś inny przejął sprawę Zalachenki. . to niewłaściwy człowiek na niewłaściwym miejscu. że ściągnie na siebie uwagę. Mój szef rozwiązał problem Bjurmana. Zwłaszcza taki Bjurman nie powinien mieć z tym nigdy do czynienia . będzie tego razem jakieś dwadzieścia osób z rządu. nie został też zatrzymany ani aresztowany. kiedy Zalachenko miał mnóstwo świeżych informacji. którzy usiłowali go uspokoić.

Miał pan się nie wykręcać.westchnął Bjórck.Pudło.Rozumiem zasady. a policja ściga niewłaściwą osobę. Przez te wszystkie lata zawsze dostawał zlecenia od Sapo. Ale nie zamierzam przekazać panu ostatnieg fragmentu tej układanki. Dostał pracę poza policją.Najwyraźniej wrócił. pomniejsze analizy i takie tam. Co może mi pani powiedzieć na temat osób z tej listy? . . Gunnar Bjórck uśmiechnął się do Mikaela. kim jest Zala. żeby do kogoś strzelać.A gdzie teraz przebywa Zala? Bjórck zawahał się chwilę.Raczej mnie to nie dziwi .Ale ni ma pan pewności. . Gdyby miał własnoręcznie kogoś zabić. . Przewijał się w sprawach zwiąż nych z bronią. że to Zala jest mordercą . co o nim słyszałem.Skąd pan wie.Chciał pan wiedzieć.. . zanim nie będę miał pewności.Tego nie zamierzam ujawniać.Skąd pan wie? . że w tej historii pojawiłyby si dwie osoby o takim przezwisku. w kancelarii prawnej.Mogę pani pomóc w sprawie researchu Daga Svenssona. . że zaprzyjaźnionej.powtórzyła Malin.Prawdopodobieństwo. MALIN ERIKSSON uśmiechnęła się grzecznie do Sonji Modig. ~ dotrzyma pan umowy. 590 .O to musi pani zapytać Mikaela Blomkvista. Nie biegał po Odenplan ani po Enskede. narkotykami i traffickingiem. ale nie naszego własnego. . . potem kiwnął głową. ale dawał sobie radę. . jest nikłe. .. Więc i on w jakimś stopniu zrobił karierę na Zalachence.Nie wiem. . powiedzmy.Nie mogę z panią rozmawiać na temat jego researchu.W najprostszy możliwy sposób. że zadowolę się tym. a od dwunastu lat nie widziałem go wcale. Zala nikogo nie zastrzelił. .Zala prawdopodobnie zabił troje ludzi. . . bez nazwiska Zali.. to że wyjechał ze Szwecji w 1992 roku. że to ten sam Zala. Sonja Modig westchnęła. że Zala ma dzisiaj sześćdziesiąt pięć lat i jest kaleką. 589 Gunnar Bjórck spojrzał ostro na Mikaela. .A jeśli ten Zala jest sprawcą? . Ostatnie.O tym musi pani rozmawiać z Mikaelem . na miejsce zbrodni musiałby pojechać gminnym transportem dla niepełnosprawnych. . .Po prostu wiem. że to nie Lisbeth Salander jest sprawc . Nagle poczuł się dużo pewniej. . to jest pan w błędzie. . A jak brzmi jeg szwedzkie nazwisko? Bjórck przyglądał się Mikaelowi. którego pan szu] a nie ktoś inny.Myślę. .Bjurman nie był nadzwyczaj utalentowany. .powiedział Mikael. Jeśli sądzi pan. -Aha.A stąd. Więc panu p wiedziałem.Klang i Reine. Amputowali mu stopę i ma trudności z chodzeniem. co mi pan opowiedział. Po 1985 roku rzadko miałem z nim kontakt.

Informacja zawierała również ostrzeżenie: Salander jest uzbrojona i już postrzeliła jedną osobę przy domku letniskowym w okolicy Sztokholmu. Nie znaleziono jednak żadnej niskiej dziewczyny. Jeszcze mniej przyjemną rzeczą było nie móc wytłumaczyć. . do jakich wniosków doszli w „Millennium".Proszę zapytać Mikaela. Bergman i Bjurmana? Malin Eriksson milczała.. Politycy i dziennikarze. Trzech adwokatów. Podano. Nie wiemy jednak. że Lisbeth Salander wreszcie wyszła z ukrycia.Mogę zadać osobiste pytanie? . a drugi . ale ani słowa o informatorach. Erika uśmiechnęła się uprzejme i poszła do swojego gabinetu.. Sonja Modig odwróciła się i spojrzała na naczelną „Millennium". i koledzy po fachu. nie przyda się. . kto strzelał. . Sonja Modig zdała sobie sprawę.A wam się udało? . Po chwili Malin usłyszała za plecami głos Eriki Berger.Kto waszym zdaniem zamordował Svenssona.Brakuje adresu tego mężczyzny. choć bynajmniej nie z winy tej kobiety. Gunnar Bjórck. -Tak. Jeden miał logo Związku Zawodowego Pracowników Umysłowych. Sonja Modig pokiwała z powątpiewaniem głową. Dag Svensson nie zdołał go odszukać. . żeby Mikael był na miejscu i odpowiadał na te pytania. . Zaalarmowano całą okolicę. Nie. Sędzia.chadeków. . Powinno się przydać.Wyszliśmy z założenia. . Zadumała się.zapytała z uśmiechem Sonja Modig.Pracuje w służbach specjalnych. o czym pisze Dag Svensson. Pociągi podmiejskie na trasie Södertälje-Sztokholm przeszukiwano przez wiele godzin owego wieczora. To będzie niezła zabawa. Ta wręczyła Malin i Sonji po kubku z kawą. Mogę jednak powiedzieć tyle. Chociaż obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim. . ani bez. nad którą pracował Dag Svensson.Modig. dzwonił do nas komisarz Bublanski. Policja i tak musi do wszystkich pójść i przeprowadzić oficjalne przesłuchanie. Mariefred i Södertälje. że powinni byli zacząć sprawdzać tę listę już dzień po morderstwie. Mikael skoncentrował się na tajemniczej osobie o przezwisku Zala. ani z harleyem. . bo wyłączyła pani komórkę. że Mikael sprawdził i wyeliminował kilkanaście osób z listy. więc jego adres jest tajny. Sonja Modig utkwiła wzrok w ścianie nad biurkiem Daga Svenssona. Jej wzrok padł na jedno z nazwisk na liście. Taka rozmowa z policjantką to nic przyjemnego. Policja ustawiła blokady na drogach wjazdowych do Strängnäs. iż najprawdopodobniej porusza się harleyem davidsonem.Dlaczego? 591 . należącym do 592 Magge Lundina.Tylko to. Prosił o telefon. . że zabójstwa miały na celu udaremnienie publikacji. Wolałaby. Wróciła po trzech minutach. WYDARZENIA PRZED DOMKIEM letniskowym Bjurmana stały się przyczyną gorączkowej aktywności policj1 owego popołudnia.Proszę bardzo.

A na koniec niepojęty zamęt w Stallarholmen. wiele kilometrów za rozwojem wydarzeń. Z Alvsjö napłynęła też informacja. Takiej gwarancji Mikael nie zamierzał udzielać. . Nykvarn. ale nie potrafił nadać obrazowi ostrości. Mikael czuł. . MIKAEL BLOMKVIST nie miał pojęcia o dramacie. że nigdy nie ujawni pan moich interesów z prostytutkami. popijając kawę. Mógł posunąć się do tego. iż znaleziono tam fragment skórzanej kurtki z emblematem Svavelsjö MC.I się z niej wywiązałem.Ale teraz muszę mieć gwarancję. podpalenie i oprych zakopany w lesie pod Södertälje. Siedząc na stacji benzynowej i popijając kawę z papierowego kubka. iż Bjórckowi chyba bardziej zależy na ukryciu swoich powiązań z sekshandlem niż tego.cztery miejscowości. interwencja Paolo Roberto. . że rozwiązanie ma przed samym nosem. Bublanski przeszedł do dużej sali i popatrzył na mapę Sztokholmu i okolic. iż jest 594 . że dostrzegał kontury.nalegał Mikael. dzięki czemu przeniesiono poszukiwania z Södertälje do stolicy. ale też uporczywie odmawiał przekazania ostatniego elementu układanki . Jeśli chce pan kolejnych informacji. jaki rozegrał się pod Stallarholmen.Już obiecałem. Był tak blisko. Dowiedziawszy się o tym. Miał nieprzyjemne uczucie. Chcę otrzymać gwarancję. Nj stąd. Porwanie przyjaciółki Salander. gdzie. . Mikael zauważył. . Muszę mieć gwarancję. a Bjórck nie chciał zdradzić rozwiązania.Dopiero około siódmej ekipa jednego z radiowozów zauważyła porzucony motocykl tej marki w pobliżu Targów Sztokholmskich w Alvsjö. Wyjechał ze Smädalarö około trzeciej po południu.Nie obawiam się dochodzenia. które z różnych powodów okazały się niezwykle istotne.Zawarliśmy umowę . . Mówiło to co nieco o jego osobowości. Opowiedziałem. że potraktuje Bjórcka jako anonimowe źródło w owej pobocznej historii. Zatrzymał się na stacji benzynowej. zanim powrócą do tej rozmowy. że nie napiszę ani słowa o panu w tym kontekście. Mikael czuł się oszukany. musimy zawrzeć nową umowę. Nic z tego nie rozumiał. Nagle uderzyła go myśl. że dadzą sobie jeden dzień na zastanowienie. że moje nazwisko nie zostanie w to wmieszane i że nie będzie żadnych przykrych konsekwencji.szwedzkiego nazwiska Zalachenki. 593 Czuł głęboką frustrację. Jego wzrok zatrzymywał się po kolei na Stallarholmen. niż początkowo sądzili. ni zowąd nastąpił koniec opowieści. ale nie mógł zagwarantować mu całkowitej anonimowości. że przekazał osobie postronnej tajne informacje służbowe. kim jest Za-lachenko. że policja zostawała w tyle. Dzień z każdą godziną stawał się coraz bardziej ponury.A jak ja mogę to panu zagwarantować? Nie mam wply wu na dochodzenie policji. usiłował uporządkować całą tę historię. Cokolwiek kryło się za zabójstwem w Enskede. z pewnością było to o wiele bardziej skomplikowane. że w ogóle nie napisze pan o mnie w związku ze sprawą Zalachenki. Spojrzał na Enskede i westchnął. a przecież oni prędzej czy później do pana dotrą. Svavelsjö i wreszcie Alvsjö . Bjórck wprawił go w zdumienie dostarczając mu tylu szczegółów. Wreszcie ustalili. komisarz Bublanski zsunął okulary na czoło i wpatrywał się naburmuszony w ciemność za oknem swojego gabinetu na Kungsholmen.

. On zrozumiałby ten problem. wplątał się w to bagno? Nie był przestępcą. Nie tylko to zataił 595 przed Blomkvistem. . Nawet nie próbował tego ukrywać. że go lubi.to jedyne. Wiedział też dokładnie. gdyby został złapany. lecz jej jedynym zamiarem było okazanie koleżeńskiej sympatii. którą nadal miał w rękawie. Bjurman i Sa. Długo siedziała w milczeniu. Rżnął dziwki Zalachenki. do cholery. Mógłby zniknąć z powierzchni ziemi.er. To było wyjście. Czy mógł polegać na Mikaelu Blomkviście? Odkrył już swoje karty i był zdany na jego łaskę. Blomkvist też czuł do niego odrazę. Zapłacił kilku dziwkom . Po rozmowie z Blomkvistem był zupełnie wyczerpany. Dawno już nie używał tego pseudonimu. żeby pozostać w cieniu. Bjórck wahał się dłuższą chwilę. GUNNAR BJÓRCK odczuwał niepokój. po który specjalnie pojechał do pracy kilka dni wcześniej. Jak on. Gdyby przynajmniej miała powyżej dwudziestki. gdzie przebywa Zalachenko. Ale Zalachenko dobrze go pamiętał. Decydująca karta. Poinformował ją o wszystkim. Gdyby nie była taka młoda.czwartek 7 kwietnia O ÓSMEJ WIECZOREM Bublanski spotkał się z Sonją Modig przy filiżance kawy i kanapce w kawiarni Wayne's przy Vasagatan. -Cześć.Może powinienem przejść na emeryturę . Tożsamość Zali i jego prawdziwą rolę w tej historii. co zrobił. Zalachenko. Prawdziwa katastrofa nastąpiłaby dopiero. przejść na emeryturę. mówi Sven Jansson . zagotował wodę i zaparzył herbatę ekspresową Lipton. lecz nie rozmawia! z nim od dwunastu lat Nie miał ochoty kiedykolwiek z nim jeszcze rozmawiać. szybko wstał i pojechał spotkać się z Holgerem Palmgrenem. Sonja uśmiechnęła się do niego pobłażliwie. Usiadł przy stole w kuchni i zaczął rozmyślać. nie wyglądałoby to aż tak źle. Co za ironia. Wyjechać za granicę.land.powiedział. Nigdy wcześniej nie dotknęła go nawet przelotnie. Wstał po jakiejś godzinie. Alfons. Po głowie krążyły mu myśli. Sonja nigdy wcześniej nie widziała szefa w tak ponurym nastroju. Rozdział 28 Środa 6 kwietnia . I Blomkvist. Akurat znajdował się niedaleko domu opieki w Er-sta. Cholerna suka. Patrzyła na niego z odrazą. jeśli sprawa kiedykolwiek wyjdzie na jaw. Był kawalerem. Wtedy wszystko mogłoby się zawalić. która mogłaby rzucić światło na tę historię. Komisarz uśmiechnął się smutno i pogłaskał jej rękę równie koleżeńskim gestem. Ale Zalachenko to szczwany łajdak. W końcu położyła swoją dłoń na dłoni Bublanskie-go. Plecy bolały go bardziej niż kiedykolwiek.powiedział. Po godzinie rozważań poszedł do swojego gabinetu i odszukał karteczkę z numerem telefonu.jeszcze jedna osoba. Ale na koniec zachował najważniejszą informację. Chociaż ten był na tyle sprytny. Media zmasakrują go. po czym chwycił słuchawkę i wybrał numer. Wziął trzy tabletki przeciwbólowe i wyciągnął się na sofie w salonie. Ta pieprzona szesnastolatka nawet nie udawała. Zerknął na zegarek. co wydarzyło się w ciągu dnia.

Zerwaliśmy współpracę z Milton Security. Po prostu nie potrafię pojąć. -Aha. wykopując kawałek po kawałku starego recydywistę. Zadzwonił na chwilę przed naszym spotkaniem i powiedział.Nie chcę mówić źle o przełożonych. To dobry policjant. co niestety oznacza.Nie.W tym momencie mam wrażenie. ale nie chciała wyjaśnić dlaczego.Hm. co uważasz za stosowne". że w innym miejscu również odkryli szczątki. 597 . . Wykluczyliśmy go z dochodz-nia. Jeśli nie pojawi się jutro.Paste wkurzył się. Nie podejrzewam. . Pamiętał. że stracił wolę działania. . Bublanski kiwnął głową. że leżała tam dłuższy czas. że to gnojek i łajdak. że tracimy również Sonny'ego Bohmana Szkoda. że nie podejrzewamy Salander o zabójstwa w Nykvarn. Zakładam. Zaraz będą przeszukiwać dom Carla-Magnusa Lundina. Ta historia jest chyba o wiele bardziej upiorna. Wzruszyła ramionami. wypadł z przedpołudniowego spotkania jak burza. boją się go nawet duże.powiedział Bublanski. że sprawca zabójstw w Enskede to znakomity strzelec. jak mu mówiła. a nie w głowę..kontynuował. al Ekstróm nie miał odwagi.. ale wychodziliśmy z założenia. Armanski oczywiście jej nie posłuchał. Tę część musimy jej chyba odpuścić.Śledztwo prawie się sypie .Nic. A Nieminen to bezwzględna szuja.Armanski stwierdził.. -Co? . a jego jedynym komentarzem było „rób. Najciekawsze. . jak taka wychudzona dziewuszka w rodzaju Salander mogła skopać im dupę. . Ale z pewnością jest uzbrojona i postrzeliła Lundina. Zdaje się.Był zdruzgotany. Twierdziła.Leśny cmentarz. że. . Magge Lundin i Sonny Nieminen to brutalni przestępcy z bogatą kartoteką. A co z Niklasem Erikssonem? . . W przypadku Lundina różnica nie jest może wielka. Jerker ma pełne ręce roboty.Curt nadal jest w Sódertalje.Jak Armansld to przyjął? .Powiedziałem Ekstrómowi o wydarzeniach dnia. Lundin może i przybrał parę kilo i nie prezentuje najwyższej formy ale wciąż jest niebezpieczny. Wydaje się. cały dzień miał wyłączoną komórkę. . jeśli Faste będzie trzymał się z dala śledztwa. Kennetha „Włóczęgę" Gustafssona w lesie pod Nykvarn. . dzielne chłopaki. że Lisbeth Salander nigdy nie lubiła Erikssona.. a ja przeprowadziłem poważną rozmowę z Draganem Armanskim. że powinien jufl kilka lat temu go wyrzucić. 598 _ Sonja. Chciałem go zatrzymać i postawić mu zarzut. że całe śledztwo opiera się na mnie i na tobie . żeby prokurator zamierzał przepraszać. będę chyba musiał rozpocząć poszukiwania. . niż nam się początkowo wydawało.. że strzelała w stopę. Ekstróm może się gonić. Bublanski uśmiechnął się po raz pierwszy od wielu godzin.Zostałaś oficjalnie przywrócona do śledztwa. to wszystko jest zupełnie bez sensu. .Nie zaszkodzi. Sądząc po ubraniu. ale jeśli o mnie chodzi. to kobieta.Ale zauważ. Lundin odniósł poważne obrażenia. .

. . . do tego mamy świadka.Też o tym pomyślałem. Do tego mamy jeszcze siedemdziesięciodwuletnią Annę Vikto-rię Hansson.. który twierdzi. Nie odbiera komórki.Dobra.Może Salander mieszkała w domku Bjurmana.O nie. To najróżniejsze materiały z opieki społecznej.Mogę wskazać dwa powody.. Założę się.. . że Salander pojawiła się w okolicy dopiero dzisiaj. Ale jest jeszcze jedno pytanie.Wyniki badań laboratoryjnych na to nie wskazują. Nie rozumiem tylko. czy to Lundin brał udział w porwaniu.Samotna dziewczyna i dwaj do cna zidiociali psychopaci w opustoszałym domku letnim.Otworzyła drzwi kluczem. Wskazał na niego od razu. . Miriam Wu? Bublanski kiwnął głową. Są ponumerowane. Możemy więc założyć.Paolo Roberto oglądał zdjęcia ponad trzydziestu bi kersów. Albo chce ukryć coś. 600 . po czym podjęła nowy wątek. bez żadnego wahania Twierdzi.. . cztery i pięć. . czy miała powody rzucić się na tych dwóch. jak ją znajdziemy.Zapytamy. A przecież żaden z niego delikatniś.Jak Salander weszła do domku? . Salander była w domku. Lundin i tak pasuje do rysopisu napastnika z Lundagatan. Ma przecież skłonności do przemocy. Ale Jerker ma wątpliwości.porozcinaną taśmę. Z takimi nawet Curt Svensson nie byłby pewny wygranej w walce jeden na jednego. która z posterunku przy swojej furtce ma oko na całą okolicę i nie przegapi żadnego przechodnia.. . . że Svavelsjó MC ściga Salander już od jakiegoś czasu. Sonja Modig zabębniła palcami po stole. . że wzięła go z mieszkania Bjurmana. . .Jeszcze go nie złapałem. jak to się odbyło. Młoda dama nie próżnuje.Nie twierdzę. żeby umówiła się tam z Lundinem. co jak wie. .powiedział Bublanski. Musiała tam czegoś szukać.W każdym razie nie mogę sobie w ogóle wyobrazić. Bjurman o niej napisał. a my znaleźliśmy segregatory oznaczone cyframi jeden.jak się zdaje . . żeby domek był w ostatnim czasie zamieszkiwany. stare zapiski z okresu szkolnego.Wyjaśniono już.Co rodzi pytanie. że tego właśnie mężczyznę widział przy magazynie w Nykvarn. Jakiś powód na pewno by się znalazł. Na stole stała filiżanka po kawie.Brakuje dwójki i trójki. co znali ź-liśmy to segregatory zawierające . . jak sądzę .dokumentację Bjurmana na temat Salander. gdy jej poszukiwaliśmy? zastanawiała się Sonja Modig. . A jedyne.A Mikael Blomkvist? . albo sama chce się czegoś dowiedzieć. Ale dlaczego? Bublanski rozłożył ręce. 599 .Pytanie. Dlaczego Salander miałaby szukać informacji o sobie? . Komisji Nadzoru Kuratorskiego.Po co tam poszła? Nie sądzę. Przysięga.I może tych powyżej piątki.Może ktoś jej pomógł? Może był tam ktoś jeszcze? .. że nie zasłużył na manto. Jednak kilku brakuje. . co się tam wydarzyło. tak wynika z jej papierów. Nie wydaje się. Pamiętasz. że oprócz Salander i dżentelmenów ze Svavelsjó nikt inny tamtędy nie szedł.

O tej porze powinni już być z powrotem. żeby Salander to zrobiła. Nie bał się ludzi 601 z krwi i kości. Jan. którzy znajdowali przyjemność w nabijaniu się z niego. Mikael Blomkvist sprawdza listę. ale teraz już w to nie wierzę. Przez chwilę zajął się czyszczeniem i oliwieniem broni. A te dokumenty sugerują. Gdy zaczynaliśmy. że znalazła segregatory na stryszku. Zdał sobie sprawę. Myślałam o tym.Bjurman powoli zaczyna się zmieniać w podejrzanego łajdaka. Nie znosił mroku i samotności. Te wszystkie dźwięki pobudzały jego fantazję. więc musiał zadowolić się zbieraniną magazynów motoryzacyjnych. że to głupota. że jego nazwisko też się tam pojawi. W pewnym momencie oczekiwałam nawet.Sama nie wiem. . muszę ci coś powiedzieć. Na piętrze oprócz jego pokoju był już tylko strych. ale według tej kobiety z redakcji. którą trzymał w torbie. Warto się nad tym zastanowić. co pomogło mu się uspokoić na pewien czas. a w ścianach cały czas nieprzyjemnie trzeszczało. Chciał. inni żartowali z niego. że słyszy czyjś oddech.Nieźle pomyślane. nie tylko swoich rówieśników. Bjurman miał duży zbiór twardej pornografii na swoim komputerze. Nienawidził istot. nerwowo szukał też czegoś do poczytania na półkach Lundina. Stanął przy oknie kuchennym i wyglądał na drogę. BLOND OLBRZYM KRĄŻYŁ niespokojny po domu Magge Lundina w Svavelsjó. lecz nawet znacznie starszych kolegów. To żałosne. Blond olbrzym był dobry w przywoływaniu do porządku. . Przecież on był jej opiekunem prawnym i miał obowiązek pilnować jej finansów i tak dalej. ale nigdy nie lubił zostawać sam.Nie sądzę. Gdy był mały. -Co? . Samotność osaczała go ze wszystkich stron. Bublanski kiwnął głową. które czają się w mroku i samotności. byłam równie pewna jej winy jak wszyscy inni. Mam na myśli En-skede i Odenplan. że zgadza się z Son ją Modig. których nigdy nie lubił.. pisemek tylko dla panów i wyświechtanych kioskowych kryminałów. Czasem wydawało mu się.. jednak uważał. Sama jego obecność przywróciłaby równowagę . Usiłował pozbyć się tego niemiłego uczucia.Dlaczego Bjurman miałby gromadzić obszerną dokumentację o Lisbeth Salander i ukrywać ją w swoim domku letniskowym? Zdaje się. Malin Eriksson. że w pobliżu są ludzie. To nieznane miejsce. że jakaś mroczna. żeby Lun-din już wrócił do domu. Czuł. Niestety. Wiedział. To znaczy żartowali. I nie potrafię wytłumaczyć dlaczego.-Tak? . nie znalazł niczego interesującego. iż puste wiejskie domy mają w sobie coś nieopisanie przerażającego. ponieważ bał się ciemności. słuchając muzyki. przeglądając listę klientów seks-biznesu w „Millennium". że gdzieś w środku trawi go niepokój. dopóki stanowczo nie przywołał ich do porządku.nie musieli się do siebie odzywać ani siedzieć w tym samym pokoju. Nie mógł uwolnić się od uczucia. że zgłębianie życiorysu Salander raczej stanowiło jego obsesję. Poza tym nie lubi! zostawać sam w domu Lundina. zainteresowania gospodarza pozostawiały wiele do życzenia. zła istota obserwuje go przez szparę w drzwiach. Coś poszło nie tak. . Blond olbrzym słyszałby wtedy odgłosy codziennej krzątaniny i wiedział. Próbował pozbyć się tego niemiłego uczucia. Znalazłaś coś? .

603 Mikael uparcie nie odchodził od biurka doktora Sivar-nandana. nieustępliwego dziennikarza. żeby obejrzeć wiadomości na TV4. ale wybierał zakątki. co . Był przerażony nagłówkami. Doktor przybył po piętnastu minutach i przyjął kłopotliwego. a dnie spędzał na czytaniu gazet i oglądaniu telewizyjnych relacji z pościgu za Lisbeth Salander. Wymagało to przekonania personelu. Gdy stał w zupełnym bezruchu. 602 Z bijącym sercem stal na schodach dłuższy czas. gdy nagle znów doznał tego nieprzyjemnego uczucia. czy zechce przyjąć gościa. Sivar-nandana. zanim wreszcie się otrząsnął i śmiało otworzył drzwi. by wpuszczono go do chorego. Ze zdumieniem obejrzał zapowiedzi tematów oraz relację o strzelaninie pod domkiem letniskowym w Stallarholmen. PO USILNYCH STARANIACH Mikael Blomkvist uzyskał możliwość spotkania z Holgerem Palmgrenem dopiero o szóstej wieczorem. . On sam uparcie nie zgadzał się na takie wizyty. że jest przyjacielem poszukiwanej Lisbeth Sa-lander. skąd mógł obserwować rozświetlone okna sugerujące ludzką obecność. Unikał miejsc. że dyżurująca pielęgniarka zadzwoniła do doktora A. Uciekł w ostatniej chwili. tłumacząc. iż w żadnym wypadku nie chce narażać Holgera Palmgrena na jakiekolwiek nieprzyjemności a jego celem nie jest uzyskanie komentarza dla mediów. Przez resztę czasu przesiadywał w swoim pokoju i rozmyślał. których Lis-beth Salander doczekała się w mediach i zauważył.Zgodził się z panem spotkać. Już miał wejść z powrotem do drewnianej chałupy Lundina.Zapewniam. O siódmej zszedł na dół i włączył telewizor. . Wyszedł na krótki spacer po podwórku. że jego pacjent popadł w głęboką depresję. które mogłyby rzucić światło na pewne szczegóły z jej przeszłości. Wbiegł do pokoju gościnnego na piętrze i poupychał rzeczy osobiste do torby. Jeśli pan mu się nie spodoba. Poza tym Sivarnandan z ogromnym niepokojem śledził rozwój wypadków. więc personel mial zakaz wpuszczania kogokolwiek. Nie wolno panu przeprowadzać z nim wywiadu ani komentować tego spotkania w mediach. a sam udał się do Holgera Palmgrena z pytaniem. wątpi w jej winę i rozpaczliwie poszukuje informacji.jak podejrzewał Sivarnandan . Początkowo był absolutnie nieprzychylny. że nie napiszę o tym ani słowa. Wrócił po dziesięciu minutach. w których byłby widoczny dla sąsiadów. Wyjaśniał.Wreszcie nie mógł już dłużej wytrzymać w tym domu. Przerwał rehabilitację. wyrzuci pana bez żadnego ale. który najwyraźniej mieszkał w pobliżu szpitala. Kazał Mikaelowi poczekać.wynikało z bezsilności Palmgrena. Doktor Sivarnandan był nieustępliwy. To był najważniejszy news dnia. Nalegał tak bardzo. Lekarz poddał się dopiero po półgodzinnej dyskusji. Mikael musiał wyczerpująco przedstawić swoją rolę w owym dramacie. Dwie minuty później wyszedł i z piskiem opon odjechał białym volvo. słyszał z oddali dźwięki muzyki. W trakcie ostatnich dwóch tygodni wielu dziennikarzy zdołało wytropić Holgera Palmgrena i desperacko próbowali uzyskać od niego komentarz. Zaledwie parę kilometrów za Svavelsjó minął dwa radiowozy zmierzające na sygnale do wioski. . żeby zaczerpnąć świeżego powietrza.

. Proszę jednak wysłuchać. Odwiedziła mnie w pewnej miejscowości. Mikael opowiedział o swoich relacjach z Lisbeth Salander i o tym. w oku Palmgrena pojawił się błysk. Po drugie. Dziennikarz usiadł. Holger Palmgren nie odezwał się słowem w trakcie wywodu Mikaela. Początkowo Mikaelowi trudno było zrozumieć bełkot Palmgrena. jak tylko potrafił. co mam do powiedzenia. że jest niewinna. Zleciłem jej re-search w sprawie. 604 . Lisbeth uratowała mi życie. zabójstwo Daga Svenssona i Mii Bergman oraz to. Poznałem ją bliżej i bardzo polubiłem. bez jakichkolwiek wątpliwości czy ukrytych zamiarów. to teraz właśnie ma pan okazję o tym powiedzieć.W czasie.Niech pan opisze sofę w jej mieszkaniu. że w ostatnim czasie nękali pana dziennikarze. Jeśli nie chce pan jej pomóc. Przyszedłem tutaj ze względu na Lisbeth. co mogłoby rzucić światło na przeszłość Lisbeth. Dwie bezkształtne brązowe .W trakcie tego wszystldego wydarzyły się dwie rzeczy. na jakiś czas zostaliśmy naprawdę dobrymi przyjaciółmi. jak został wmieszany w pościg za mordercą. że moim celem nie jest zdobycie materiału do kolejnego artykułu. że za tymi zabójstwami kryje się człowiek o nazwisku Zalachenko. gdy ją odwiedzałem. . gdy wprowadzono Mikaeła. lecz wskazał jedno z krzeseł przy małym stoliku. która przedstawiała pewną wartość jako swoiste kuriozum. Nie podał mu ręki. Opisał swoją pracę w „Millennium".Jeśli wie pan o czymś. Mikael odwzajemnił uśmiech. On sam wyglądał jak posiwiały. a tym bardziej opowiadać. to tylko marnuję czas. Mikael kiwnął głową. komoda. gdzie tymczasowo mieszkałem. . Gdy wypowiadał to nazwisko. Postanowił w jak największym stopniu trzymać się prawdy.Panie Palmgren. kiedy to wyjechała za granicę. Myślę. Myślę. stół i krzesła. . ale przynajmniej będę wiedział. jako jej przyjaciel. na czym stoję. Mikael zrobił przerwę. Zastanawiał się chwilę. wychudzony strach na wróble. Prawdopodobnie należę teraz do nadzwyczaj wąskiego grona osób. tuż po świętach Bożego Narodzenia ponad rok temu. Po pierwsze. Holger Palmgren nachylił się do niego.Pan naprawdę chce jej pomóc. Mogę jedynie zapewnić pana. . o której nie mogę wspominać. Doktor Sivarnan-dan pozostał w pokoju.Na wyposażenie małego pokoju Holgera Palmgrena składały się łóżko. i pracowaliśmy razem przez kilka tygodni. .Rozumiem. jak gwałtowny był ich koniec. Mikael zastanawiał się. Mówił tak wolno i wyraźnie. Nie wdając się w szczegóły.Poznałem Lisbeth jakieś dwa lata temu. a w gazetach wypisywano masę głupot. nie musi mi pan nic mówić. ile może powiedzieć Palmgrenowi. Palmgren skinął nieznacznie i poczłapał w stronę krzesła naprzeciwko Mikaeła. Ale uśmiechał się.Nazywa się pan przyjacielem Lisbeth Salander. Ostatni komentarz znów wywołał błysk 605 w jego oczach. miała wytartą i okropnie brzydką sofę. jednak mimo trudności z utrzymaniem równowagi wstał. które. zanim postanowi pan mnie stąd wyrzucić. . stoją po jej stronie. kim pan jest i czego chce? Mikael odchylił się na krześle.

. kurwa! Co pan mówi? 606 . Zatrzymał się jeszcze w drzwiach i skinął na Mikaela. że powinienem przekazać komuś tę historię. Doktor Sivarnandan wstał i wyszedł z pokoju. co się stało. Mikael wybałuszył oczy. Matka Lisbeth naprawdę nazywała się Agneta Sofia Sjólan-der. . co wcale nie jest takie nieprawdopodobne. Spojrzał na doktora Sivarnandana. Nie wiem za bardzo. . Nagle Holger Palmgren zaśmiał się. dałoby się zorganizować kawę dla mojego gościa? . że tak się nazywa. . W ogóle nie chciała na ten temat rozmawiać.poduchy z żółtym wzorem. lecz jego zupełnie nie interesowało małżeństwo.. . Nigdy do końca nie zrozumiałem tej historii. Mikael początkowo nie był w stanie go zrozumieć. wygląda to tak: Zalachenko przyjechał tu w połowie lat siedemdziesiątych.Bardzo się od siebie różnią. W 1977 roku poznał matkę Lisbeth.Myślę.Rozumiem. Jej akt urodzenia. Ojciec nieznany.Zna pan to nazwisko? Holger Palmgren kiwnął głową. Nigdy nie wzięli ślubu. Bliźniaczki. gdybym nagle zmarł. Było to jakiś miesiąc przed moim wylewem. a Lisbeth zdecydowanie skąpiła informacji. odsłaniając wypełnienie.Zalachenko przyjechał tu w latach siedemdziesiątych. . że ma pan rację. a w rezultacie urodziło się dwoje dzieci.Lisbeth? A skąd ona w ogóle wiedziała o jego istnieniu.Zalachenko jest ojcem Lisbeth . matka Lisbeth była dość niesamodzielną dziewczyną. Panie doktorze.Przez wszystkie lata naszej znajomości tylko raz opowiedziała. Myślę. jak tylko zamknęły się drzwi. Po chwili dotarło do niego znaczenie tych słów. . Materiał podarł się w wielu miejscach. lecz jeśli się nie mylę.To jej ojciec. miała siedemnaście lat. Z tego. . Imponował jej i prawdopodobnie zakochała się w nim po uszy. W ten sposób chciała pewnie zaznaczyć. że jest jeszcze jedna taka Lisbeth! . że szukał chętnej. co zrozumiałem.Lisbeth i jej siostra Camilla.Oczywiście ona wyobrażała sobie ich wspólną. Był uchodźcą politycznym czy kimś w tym rodzaju. co zabrzmiało raczej jak charkot. . ale matka Lisbeth w 1979 roku zmieniła nazwisko Sjólander na Salander. Gdy poznała Zalachenkę.Oczywiście. zostali parą.. na wypadek.W każdym razie był w jej mieszkaniu. stanowiła łatwą zdobycz dla starszego i doświadczonego mężczyzny. . bezpieczną przyszłość.Aleksander Zalachenko .Dobry Boże.Lisbeth powiedziała mi. czyli mówi pan. Był przecież od niej znacznie starszy Przypuszczam. Stawiałbym na wczesne lata pięćdziesiąte.powiedział Holger Palmgren.Zalachenko bynajmniej nie okazał się sympatyczny.Dwoje? . . . . jak to się stało. . Ale to już inna historia. że są ze sobą związani.O. .powtórzył Mikael. ale nic więcej. .

lecz gdy tylko ją wypisywano. Do drzwi zapukała pielęgniarka i podała kawę. Zalachenko pojawiał się i znikał.Zacząłem śledzić tę sprawę na krótko przed tym. Salander.Co ma pan na myśli? 607 .Zalachenko nie pokazywał się przez kilka miesięcy Lisbeth skończyła dwanaście lat. Pewnego dnia wrócił. Raz czy drugi dał im klapsa. . jak tylko czekać na swojego oprawcę. Z tego. że na różne sposoby dręczył Agnetę.Nie. iż jej matka wcale nie jest maltretowana. udając. więc opieka społeczna powinna była interweniować. gdy ich matka przebywała w szpitalu. Lisbeth ma taki sam rozum jak ja czy pan. zanim zachorowałem. Po raz pierwszy mówiła otwarcie o tym. Camilla panicznie się bała.Lisbeth opowiedziała mi to wszystko na miesiąc przed moim wylewem. Pił i bardzo brutalnie traktował Agnetę. Przemoc była skierowana przeciwko matce. a kończyło się tym. że sieć zabezpieczeń socjalnych po prostu zawiodła. Czasami nie było go bardzo długo. Gdy przychodził. Wyparła wszystko. Rzecz jasna wcale tak nie było.. póki nie wyszła z pokoju. Z czasem Zalachenko okazał się prawdziwym psychopatą. Potem ona i Zalachenko uprawiali seks. których nie pojmuję. Miał broń. że ktoś pozna prawdę o tym. Przygotowywałem się do tego.Mój Boże. Każda z dziewczynek reagowała inaczej. Jednak nic takiego się nie zdarzyło. Odkąd pamiętała. Machnął ręką. Gdy było po . . Lisbeth i Camilla musiały mieszkać w pogotowiu opiekuńczym. 608 . jechała do domu i czekała na kolejną rundę. że zniknął na dobre.O cholera. Najpierw Agneta zamknęła Lisbeth i jej siostrę w małym pokoju. iż nie potrafiła nic innego. co dzieje się u nich w domu. Nie odwiedzał ich. Właśnie zdążyłem podjąć decyzję.. Mogła przyjąć takie nazwisko. co się wydarzyło.Zala. Mogę to zinterpretować wyłącznie w ten sposób. Zadawanie cierpienia sprawiało mu przyjemność. koniec z ubezwłasnowolnieniem i całą resztą. Przez większą część lat osiemdziesiątych matka Lisbeth żyła w strachu. a gdy się obudziłem. a później nagle przychodził na Lundagatan.Jest w tej historii kilka spraw. że dość już tych głupot. Biedna Lisbeth.Co się stało? . najczęściej dlatego. Jednak dzieci zamknięte w pokoju nie były wtedy już takie małe. Potem coś się wydarzyło. byłem już tutaj. Czytałem jej kartę pacjenta. Agneta Salander dziesiątki razy musiała szukać pomocy w szpitalu. rzeczywiście nazywała się Salander.Bił też dzieci? . Słowa Lisbeth sugerowały. ponieważ jej matka. a babka Lisbeth. sadystyczny i znęcał się nad nią psychicznie. Żądał seksu i alkoholu. Niemal zaczęła już wierzyć. I wtedy zaskoczył mnie wylew. Najwyraźniej w ogóle nie interesował się córkami. Lisbeth określa to mianem „Całe Zło". że przeszkadzały. maltretowanie trwało przez całe dzieciństwo Lisbeth. . Holger Palmgren kiwnął głową.. skąd nie mogły wychodzić bez pozwolenia. a ona tak bardzo się bała. Z czasem sytuacja się pogarszała. . Ewidentnie używano wobec niej brutalnej przemocy. Palmgren milczał. . I za każdym razem rozgrywało się to samo. . że nie chodziło tylko o przemoc fizyczną. co wiem. był groźny. On zaczął ją maltretować. matka odsyłała je do małego pokoju. żeby ponownie wnieść jej sprawę do sądu.

zapytał Palmgren.Ale Zalachenko nie tknął Lisbeth? 610 . a on właśnie wychodził z mieszkania. Rany nie były głębokie. . . Wrzuciła do środka karton po mleku napełniony benzyną. wynika. Wróciła.Ale z informacji. . a policja powinna przeprowadzić dochodzenie. Dźgnęła go pięć razy. Dogoniła go. . że nic takiego nie nastąpiło. zanim zdołał odebrać jej nóż I uderzyć pięścią.No tak. Opuścił szybę. Natomiast Lisbeth była zupełnie inna. . a potem zapaloną zapałkę. Owego razu stanęła w obronie maltretowanej matki. Jej nastawienie do świata jest takie. .Nie. Potem zniknął. Lisbeth czekała na niego i przygotowywała się. co się stało. Zalachenko odniósł na tyle poważne rany. Camilla zawsze chodziła do taty i przytulała się. która nie odważyła się pójść na policję i nie potrafiła zerwać z Zalachenką. . Ale proszę mówić dalej. Pieprzony łajdak. Za drugim poniosła jednak konsekwencje. .Dwa razy próbowała zabić swojego ojca.Był to jej sposób radzenia sobie z sytuacją. odwiedził je pewien człowiek i rozmawiał z matką. których nie mogę pojąć. 609 68939628041 Nagle Palmgren zaśmiał się. ale krew lała się jak z zarzynanej świni. czuła się odpowiedzialna za matkę. Nie wie. które uzyskałem. . gdy się pojawił. . gdy wsiadał do samochodu. Później zdarzyły się dwie rzeczy. Jak twierdzi Lisbeth. . Raczej nie dało się nie zauważyć. Nic nie powiedział.Nie. Prawie nie chodziła do szkoły i pilnowała matki. Bjórck. pewnie żeby coś powiedzieć. Trzeba było posprzątać' po Zalachence.Wielkie nieba! .wszystkim. Poszła do kuchni.I to jest to „Całe Zło"? . tak jakby nic złego się nie wydarzyło. I nagle Mikael zrozumiał.Co? . W domu Lisbeth znalazła nieprzytomną matkę na podłodze. Albo któryś z jego kolegów. Jednak w dniu. Śmiertelnie bała się. że powinien był zgłosić się do szpitala. że Zalachenko zrobi jej krzywdę. I ktoś tego pożałuje.Wybaczył? . . Lisbeth była przygotowana.Chyba wiem. Mikael zamknął oczy. Później matka powiedziała Lisbeth. że Zalachenko wszystko jej wybaczył. Tylko się z niej śmiał. Lisbeth akurat była w szkole. że w samochodzie na środku ulicy facet płonie jak pochodnia.Tego słowa użyła. Nigdy nie zadzieraj z Lisbeth Salander. że jeśli ktoś grozi jej pistoletem. -Ale? . o czym mówili ani kim był.No. Mając dwanaście lat. I to właśnie przepełnia mnie strasznym lękiem.Zalachenko nie pokazywał się przez kilka miesięcy. biorąc pod uwagę aktualne wydarzenia. ona załatwi sobie większy. albo może po prostu nie rozumiała powagi sytuacji. wzięła nóż i zraniła ojca w ramię.Cała Lisbeth.

To nie Zalachenko stanowił problem. Zapaliła papierosa i spojrzała w stronę Djurgärden. Lisbeth próbowała przekonać ratowników. żeby ugasić pQz-Wkrótce zjawiła się straż pożarna. Odkryta kilka szczegółów dotyczących swojego życia. z którymi wówczas rozmawiała. że wie. Odepchnęli ją na bok Zjawiła się policja. dlaczego Holgerowi Palmgrenowi nie udało się ich być.. nazywał się Bjórck. Przedstawiając się. wydawało jej się jednak. Zalachenko hr ważniejszy niż Agneta Salander. Agneta Sofia Salander była nieprzytomna. Przede wszystkim zainteresowały ją akta policyjnego dochodzenia. każde wypowiedziane przez niego słowo i każdy gest w trakcie owych trzech spotkań. Nie miała pewności. nie mial do nich dostępu Tym dochodzeniem nie zajmowała się zwyczajna poli