You are on page 1of 9

Autor: prof. dr hab.

Jadwiga Kiwerska

Kanclerz Merkel w Waszyngtonie


Listopadowa wizyta Angeli Merkel w Waszyngtonie uznana zgodnie za ogromny sukces zmusza do gbszej refleksji. Warto zastanowi si nie tylko nad stanem stosunkw amerykasko-niemieckich, ale przede wszystkim rol Niemiec w ukadzie transatlantyckim. Dla nikogo nie jest tajemnic, e relacje midzy obecn kanclerz Niemiec a prezydentem Barackiem Obam nie naleay do specjalnie bliskich i serdecznych. Od stycznia 2009 r., gdy Obama obj urzd prezydencki, liderzy Niemiec i Stanw Zjednoczonych widzieli si przy rnych okazjach, dwa razy amerykaski prezydent odwiedzi Niemcy. Obserwatorzy komentowali, e tych dwoje

Nr 27 / 2009
161109
INSTYTUT ZACHODNI im. Zygmunta Wojciechowskiego Instytut Naukowo-Badawczy, Pozna

dzieli

pewien

dystans

powcigliwo.

Mona

byo

przypuszcza, e w jakim stopniu by to efekt pamitnego wydarzenia z lipca 2008 r., gdy to kanclerz Merkel nie zgodzia si na wystpienie przed Bram Brandenbursk wczesnego kandydata demokratw na urzd prezydenta. Tumaczono, e miejsce to jest zarezerwowane na wyjtkowe okazje. W kadym razie Merkel bardzo dobrze dogadywaa si z Georgeem W. Bushem, co biorc pod uwag powszechn niech do poprzedniego gospodarza w Biaym Domu trudno uzna za wielki atut. Byo jednak faktem, e Merkel, po objciu urzdu kanclerskiego pn jesieni 2005 r., zdoaa przywrci

Redakcja: Joanna Dobrowolska-Polak (redaktor naczelny), Marta Gtz, Piotr Cichocki

dobr atmosfer w stosunkach amerykasko-niemieckich, ktre rzd Gerharda Schrdera, przyjmujc konfrontacyjny wobec USA kurs, wpdzi w tzw. stan zatrucia. z amerykaskim supermocarstwem Tymczasem Merkel dostrzegaa czynnik w przeciwiestwie do Schrdera w dobrych relacjach umocnienia pozycji i roli Niemiec nie tylko w Europie, ale rwnie na wiecie. Nawet wbrew niektrym swoim partyjnym kolegom, mocno naraajc si niemieckiej opinii publicznej, konsekwentnie wyraaa wol wspierania USA, powtarzajc, e miejsce Berlina jest po stronie Waszyngtonu. Znamienne, e w opozycji do rzdu SPD/Zieloni i zdecydowanej wikszoci Niemcw nie krytykowaa zamiarw Busha wobec Iraku. Za w czasie kampanii wyborczej latem 2005 r. dowodzia, e Niemcy nie powinny wybiera midzy wspprac atlantyck a integracj europejsk, lecz dziki swemu pooeniu w sercu kontynentu by pomostem midzy wyznajcymi wsplne wartoci Europ i Stanami Zjednoczonymi. Z kolei G. W. Bush ywi nieskrywan sympati do A. Merkel, nie zapomnia jej proamerykaskiej postawy w godzinie prby, i ju to dawao nowej kanclerz w relacjach z Waszyngtonem trudne do przecenienia atuty. Bush nazywa Merkel sw przyjacik i twierdzi, e j podziwia. Jakkolwiek dylematw polityki nie powinno si przesadnie personalizowa, to jednak stosunki amerykasko-niemieckie miay te swj osobisty aspekt, zwaszcza w przypadku Busha, ktry czsto kierowa si emocjami. Poza tym administracja Busha skonstatowaa na nowo rol i znaczenie dobrych stosunkw z Niemcami. Unilateralne dziaania Stanw Zjednoczonych okazay si mao skuteczne i Waszyngton przyzna, e w rozwizywaniu problemw i wyzwa wspczesnego wiata nieodzowna jest pomoc i wsppraca ze strony partnerw.

Biuletyn Instytutu Zachodniego www.iz.poznan.pl

Jednak bdem byoby sdzi, e nastpi powrt do stanu relacji amerykasko-niemieckich sprzed kryzysu irackiego, gdy to Niemcy byy niezwykle lojalnym i posusznym sojusznikiem. Z jednej strony mielimy bowiem do czynienia z osabion, wskutek kontrowersyjnej polityki Busha, pozycj USA na arenie w midzynarodowej, Iraku to i Niemcy i znieksztaconym wizerunkiem Merkel kanclerz niepowodzeniami supermocarstwa. Afganistanie

Stawiao

w stosunkowo korzystnej sytuacji wobec USA. Silniej ni kiedykolwiek wczeniej Niemcy uwiadomiy sobie take swoj rol suwerennego i normalnego wiksz pastwa odwag na arenie midzynarodowej. Dawao to moliwo zachowa dyktowanych wasnym interesem oraz zobowiza podejmowania polityczna midzynarodowych. Aktywno

i militarna RFN w rnych regionach wiata (wwczas grubo ponad 10 tys. onierzy Bundeswehry w rnego rodzaju misjach, w tym ponad 2 tys. w Afganistanie) i w odniesieniu do rnych konfliktw i kwestii bya czynnikiem, ktry zacz silnie wpywa na relacje niemiecko-amerykaskie. Tworzy bowiem z Niemiec powanego i niezwykle cennego partnera. Ale te partnera bez kompleksw, miao przedstawiajcego swj punkt widzenia, krytykujcego niektre dziaania amerykaskie bez obaw o reakcj. Wane byo bowiem i to, e RFN miaa za sob dowiadczenie rozejcia si z USA i wiadomo tego, e nie zawsze musi si zgadza z amerykaskim sojusznikiem oraz w peni akceptowa jego polityk. Merkel wyranie krytykowaa w kontaktach z Bushem niektre dziaania jego administracji, choby odnoszc si do kontrowersyjnej w Guantanamo kwestii lub przetrzymywania winiw Wraz problemw klimatycznych.

z prezydentem Nicolasem Sarkozym w kwietniu 2008 r., podczas szczytu NATO w Bukareszcie, storpedowaa plany Busha

Biuletyn Instytutu Zachodniego www.iz.poznan.pl

objcia Ukrainy i Gruzji programem przygotowawczym do czonkostwa w Sojuszu. Mona byo odnie wraenie, e kanclerz Niemiec uzyskaa wyjtkowy komfort w przedstawianiu wasnych pogldw i formuowaniu nawet krytycznych pod adresem administracji Busha sdw. Zachowanie pewnej niezalenoci wobec USA byo zreszt konieczne w sytuacji, gdy antyamerykanizm wydawa si by ju staym elementem niemieckiego ycia publicznego, a Ameryka czasw Busha juniora budzia w Niemcach wicej niechci ni sympatii. W tym aspekcie zwycistwo wyborcze Obamy stworzyo nowe okolicznoci, gdy Niemcy niezwykle entuzjastycznie zareagowali na jego wybr. Wpisali si zreszt w powszechn eufori, jaka towarzyszya nowemu gospodarzowi w Biaym Domu. Z tego punktu widzenia mona powiedzie, e Merkel, odmawiajc wczeniej demokratycznemu kandydatowi Obamie prawa wygoszenia mowy na tle Bramy Brandenburskiej, znowu sza pod prd niemieckiej (europejskiej) opinii publicznej. Z drugiej jednak strony RFN dysponowaa ju tak powanymi atrybutami, ktre nowy prezydent Stanw Zjednoczonych nie mg zignorowa i to bez wzgldu na to, e w lipcu 2008 r. spotka go w Berlinie afront. Wszak stawia on na wspprac, dialog i zblienie. Zjawiajc si wic w listopadzie 2009 r. w Waszyngtonie kanclerz Merkel miaa niewtpliwie poczucie siy i rangi, wzmocnione wieym zwycistwem wyborczym i wiadomoci powolnego przezwyciania recesji. Sam fakt, e jako zaledwie drugi w historii stosunkw amerykasko-niemieckich kanclerz RFN miaa zaszczyt 3 listopada 2009 r. wystpi przed poczonymi izbami Kongresu, by znamienny. Przed ni na Kapitolu wystpi w 1957 r. ojciec powojennych, demokratycznych Niemiec, twrca orientacji atlantyckiej w ich polityce zagranicznej Konrad Adenauer. Ale wwczas sytuacja

Biuletyn Instytutu Zachodniego www.iz.poznan.pl

bya diametralnie inna. W najlepsze trwaa zimnowojenna rywalizacja, i gwarancji Europa bya podzielona, Z takim a bezpieczestwo poczuciem i pomylno Niemiec Zachodnich uzalenione od wsparcia Waszyngtonu. silnym wdzicznoci i penej lojalnoci wobec Ameryki wystpowa w Kongresie kanclerz Adenauer. Merkel w swoim doskonale skonstruowanym przemwieniu, w ktrym byo miejsce zarwno na refleksje, emocje, jak i wizje przyszoci, odwoaa si rwnie do historii w relacjach amerykasko-niemieckich. A ton tego fragmentu najlepiej puentuje uyta przez ni fraza: Niemals werden wir Ihnen das vergessen Niemcy nie zapomn o wsparciu, jakiego przez niemal p wieku udzielay im Stany Zjednoczone. Kanclerz wspominaa bowiem o synnym mocie powietrznym, utworzonym przez Amerykanw w 1948 r., ktry pozwoli berliczykom przetrwa blokad zarzdzon przez Rosjan. Przywoywaa posta prezydenta Johna F. Kennedyego i jego synne zawoanie pod murem berliskim w czerwcu 1963 r.: Ich bin ein Berliner. Take apel Ronalda Reagana skierowany w 1987 r. spod Bramy Brandenburskiej: Mr. Gorbaczow, open this gate Mr. Gorbaczow, tear down this wall. To zawoanie miao niemale prorocze przesanie, gdy nieco ponad dwa lata pniej mur berliski run, a pochodzca z NRD crka protestanckiego pastora moga rozpocz swoj polityczn drog, wiodc j do urzdu kanclerza zjednoczonych Niemiec. O tym rwnie Merkel wspomniaa w swoim przemwieniu przed poczonymi izbami Kongresu. Ale nie pomniejszajc wartoci tych historycznych fragmentw jej wystpienia, dziaajcych silnie na emocje zebranych na Kapitolu politykw amerykaskich, ogromne znaczenie miao to, co odnosio si do stosunkw amerykaskoeuropejskich i ich perspektyw. Merkel zaprezentowaa si

Biuletyn Instytutu Zachodniego www.iz.poznan.pl

bowiem jako wany przywdca europejski i jej celem byo wystpi w imieniu Europy i zarysowa wizj na miar jednoczcego si kontynentu. Chodzio zatem nie tyle o stosunki na linii Waszyngton-Berlin, ale o przyszo sojuszu transatlantyckiego. Std sowa, ustawiajce cao jej wywodu na ten temat: Jestem gboko przekonana, e nie ma lepszego partnera dla Europy ni Ameryka i nie ma lepszego partnera dla Ameryki ni Europa. Nastpnie, odwoujc si do okrelenia, ktre w 1989 r. uy prezydent George H. W. Bush senior w odniesieniu do Niemiec Zachodnich, nazwaa relacje amerykasko-europejskie partnerstwem w przywdztwie. Mona powiedzie, e niezwykle trafny zwrot, uwzgldniajcy nowe okolicznoci, now rol Europy i Stanw Zjednoczonych w wiecie, gdzie oba kontynenty staj si bardziej rwnorzdnymi partnerami ni ukadem zalenoci i podporzdkowania pastw sabszych jednemu wsplnym silniejszemu hegemonowi. To partnerstwo problemw, w przywdztwie dowodzia Merkel powinno wyraa si we rozwizywaniu najwaniejszych konfliktw i wyzwa wspczesnoci: Bliski Wschd, Afganistan, Iran i jego program nuklearny, walka ze zmianami klimatycznymi, problemy gospodarcze. Niemcy s jednoci, Europa jest zjednoczona. To jest to, co osignlimy. Teraz my, politycy obecnej generacji, musimy udowodni, e jestemy w stanie podoa wyzwaniom XXI wieku, [] obali mury wspczesnego wiata. Wprawdzie Merkel nie uzyskaa formalnego mandatu przemawiania w imieniu Europy, ale zaprezentowana przez ni wizja wsppracy amerykasko-europejskiej, cho pozbawiona konkretnych rozwiza, musiao si podoba po obu stronach Atlantyku. Amerykanom bo zawierao owe pierwiastki idealizmu i posannictwa, tak popularnych w amerykaskiej

Biuletyn Instytutu Zachodniego www.iz.poznan.pl

debacie politycznej (dzisiaj mamy si, aby przekroczy mury do XXI wieku, [] mury midzy dniem dzisiejszym a przyszoci, lub w innym miejscu: wiat patrzy na nas. Nie mamy czasu do stracenia). Niemcom, Europejczykom bo dowodzio nowej roli i znaczenia integrujcego si Starego wiata, jego rosncej odpowiedzialnoci za globalne bezpieczestwo, gospodark, ekologi i rne mniejsze i wiksze problemy. Take ydom, gdy mwia dla mnie bezpieczestwo Izraela pozostaje poza dyskusj. [] Ktokolwiek grozi Izraelowi, grozi nam. Aplauz i uznanie, z jakimi spotkao si wystpienie Merkel na Kapitolu, dowodziy nie tylko znaczenia i wartoci jej sw, ale byo to uznania dla europejskiego polityka, i to nie dlatego, e w chwili prby wspiera on Busha. Wprost przeciwnie pomimo tego. Kanclerz Merkel w peni zaprezentowaa oblicze silnych, zjednoczonych Niemiec, ktre w przeciwiestwie do tego, co byo w przeszoci nie stanowi ani zagroenia ani trudnego do zdefiniowania wyzwania, raczej s niezbywalnym elementem demokratycznego i pokojowo usposobionego adu. Mog silniej i skuteczniej ni kiedykolwiek wczeniej w powojennych dziejach wsptworzy obraz obecnego wiata. Zaprezentowaa si rwnie jako lider zjednoczonej Europy, wiadomej swych celw, odpowiedzialnoci i zada i jako takiej zdolnej wpywa i ksztatowa sytuacj w skali globalnej. Wobec tego mniejsze ju znaczenie ma to, czy Merkel przekonaa do siebie prezydenta Obam. Tutaj komentatorzy byli podzieleni. Wikszo uwaaa, e amerykaski prezydent, nazywajc j extraordinary leader i kierujc pod jej adresem wiele innych miych sw, przekona si do niemieckiej kanclerz. Ale byy te glosy, jak choby Christopha von Marschalla, ktry relacjonujc spotkanie Merkel i Obamy, a zwaszcza ich jzyk ciaa owej specjalnej wzajemnej sympatii nie dostrzeg. Nie zmienio to jednego - amerykaski prezydent musi uzna fakt,

Biuletyn Instytutu Zachodniego www.iz.poznan.pl

e Niemcy s silniejsze i bardziej wpywowe ni kiedykolwiek. Choby dlatego, e odgrywaj wan rol na arenie europejskiej, ale te posiadaj trzeci co do wielkoci kontyngent wojskowy w Afganistanie (ponad 4 tys. onierzy) i to jest czynnikiem z amerykaskiej perspektywy - trudnym do przecenienia. A zatem wizytujc Waszyngton na pocztku listopada 2009 r. Merkel odniosa sukces. Zrobia sobie, Niemcom i Europie prezent niemal w przededniu jubileuszu dwudziestolecia runicia muru berliskiego. Jej wystpienie w Kongresie stao si faktem, ktry Warszawa musi z penym uznaniem skonstatowa i uwzgldni we wzajemnych relacjach, i z Niemcami i z Ameryk.

Biuletyn Instytutu Zachodniego www.iz.poznan.pl

CZASOPISMA INSTYTUTU ZACHODNIEGO: Przegld Zachodni WeltTrends. Zeitschrift fr internationale Politik Siedlisko. Dziedzictwo kulturowe i tosamo spoecznoci na Ziemiach Zachodnich i Pnocnych Biuletyn Instytutu Zachodniego

NOWOCI WYDAWCZNICZE INSTYTUTU ZACHODNIEGO: M. Rutowska, Lager Glowna. Niemiecki obz przesiedleczy na Gwnej w Poznaniu dla ludnoci polskiej (1939-1940), Pozna 2009; Transformacja w Polsce i Niemczech Wschodnich. Prba bilansu, red. A. Sakson, Pozna 2009; lzacy, Kaszubi, Mazurzy i Warmiacy midzy polskoci a niemieckoci, red. A. Sakson, Pozna 2008; B. Koszel, Polska i Niemcy w Unii Europejskiej. Pola konfliktw i paszczyzny wsppracy, Pozna 2008; P. Cichocki, Wybrane problemy bada nad tosamoci europejsk, Zeszyty Instytutu Zachodniego nr 53/2009; B. Koszel, Integracja Turcji z Unia Europejsk z perspektywy RFN, Zeszyty Instytutu Zachodniego nr 52/2009; I. Romiszewska, Banki niemieckie w Unii Europejskiej, Zeszyty Instytutu Zachodniego: nr 51/2009, Pozna 2009; J. Kiwerska, Osabione mocarstwo. Pozycja USA w wiecie po omiu latach prezydentury Georgea Busha, Zeszyty Instytutu Zachodniego nr 50/2008, Pozna 2008; P. Kubiak, Pocztki wielkiej koalicji w Niemczech (2005), Zeszyty Instytutu Zachodniego nr 49/2008, Pozna 2008; M. Gtz, Czynniki wzrostu gospodarczego zwizane z wiedz. Niemcy na tle Unii Europejskiej, Zeszyty Instytutu Zachodniego nr 48/2008, Pozna 2008.

Nr 27 / 2009
INSTYTUT ZACHODNI im. Zygmunta Wojciechowskiego Instytut Naukowo-Badawczy, Pozna ul. Mostowa 27 A, 61-854 Pozna, tel. 061/852 76 91, fax 061/852 49 05, e-mail: izpozpl@iz.poznan.pl, www.iz.poznan.pl

Biuletyn Instytutu Zachodniego www.iz.poznan.pl