You are on page 1of 25

Oceny i omo wienia

Oceny i omo wienia WODZIMIERZ BORODZIEJ

(red.): Polska wobec zjednoczenia Niemiec 1989-1991. Dokumenty dyplomatyczne, Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa 2006, s. 574.

juz Sprawa zjednoczenia Niemiec doczekaa sie sporej literatury przedmiotu, zwaszcza zyku niemieckim. Ukazay sie ro tniki uczestniko w je wniez wspomnienia i pamie w wydarzen , i co najcenniejsze, duz y zbio r dokumento w wydany w Republice Federalnej Deutsche Einheit. Sonderedition aus den Akten des Bundeskanzleramtes 19891990, Monachium 1999. Na tym tle dotychczasowe publikacje polskie mogy budzic niedosyt, juz choc by dlatego z e czenia NRD do RFN z aden z go wnych uczestniko w rokowan z Niemcami w okresie przya na opublikowanie swoich wspomnien wcia z nie zdecydowa sie . W rezultacie odczuwa sie brak osobistej relacji przede wszystkim o wczesnego premiera Tadeusza Mazowieckiego i ministra spraw zagranicznych Krzysztofa Skubiszewskiego, ale ro wniez niekto rych i obserpracowniko w MSZ (Jerzy Suek), znakomicie wprowadzonych w problematyke cych z bliska przebieg procesu jednoczenia obu pan wuja stw niemieckich. W tej sytuacji c Wodzimierza Borodzieja nalez y z ogromnym uznaniem przyja opublikowanie pod redakcja cych go wyboru dokumento w pochodza wnie z ministerstwa spraw zagranicznych z lat stanowisko i dziaania rza du polskiego w obliczu radykalnych 1989-1991, kto re nas wietlaja cych na granicy zachodniej. zmian zachodza W wydawnictwie zamieszczono 98 dokumento w, pierwszy z nich datowany 19 stycznia kszos 1989 r. ostatni 3 sierpnia 1991 r., w zdecydowanej wie ci publikowanych w caos ci, w kilku jednak przypadkach z opuszczeniami, co zawsze budzi niezadowolenie, ale nie pozostaje nic innego jak zawierzyc redaktorowi, z e opuszczenia te byy uzasadnione otwiera instruktywny merytorycznie i nie wypaczyy zasadniczej tres ci przekazu. Publikacje p Wodzimierza Borodzieja, omawiaja cy to historyczne wydarzen wste nas wietlonych cy ro d literatury przedmiotu oraz w dokumentach, zawieraja wniez bardzo uz yteczny przegla naturalnie objas nienie kryterio w wyboru dokumento w. Caos c zostaa opatrzona indeksem osobowym i rzeczowym. pytanie czy udoste pnione Jak w przypadku kaz dej tego rodzaju publikacji, rodzi sie pogla dy na wydarzenia powszechnie dokumenty w jakis zasadniczy sposo b zmieniaja . Jes o kto rych traktuja li chodzi o ogo lny obraz polskiej polityki w okresie zjednoczenia jakichs Niemiec, to, moim zdaniem, raczej nie wprowadzaja podstawowych korekt do tego, byo domys co juz na ten temat wiadomo lub czego moz na sie lac . Zasadnicza wartos c niekto publikacji polega go wnie na tym, z e ogoszone dokumenty niezbicie potwierdzaja re znacznie bardziej doge bne zrozumienie przypuszczenia, a przede wszystkim umoz liwiaja
19*

292

Oceny i omo wienia

dyplomacja polska. Dotyczy to chociaz motywo w jakimi powodowaa sie by uporu z jakim walczono o uznanie granicy na Odrze i Nysie uz yckiej, wcale nie tak przesadnego, jak dzic moz na sa z perspektywy o wczesnych doniesien prasowych, zwaszcza prasy niemieckiej. c dopiero w tym konteks c dziwne opory Nawiasem mo wia cie moz na poja zdawaoby sie polskie przed szybkim wycofaniem wojsk sowieckich z terytorium Polski. Byo ro wniez pod naciskiem dobrze wiadomo, z e w sprawie granicy kanclerz Kohl znajdowa sie to opublikowane w tomie dokumenty, ale wszystkich trzech mocarstw, potwierdzaja one wiele o z dodatkowo mo wia yczliwym zrozumieniu dla niepokojo w polskich i wcale do przya czenia niemaym niezadowoleniu ze sposobu w jaki Republika Federalna zabraa sie Niemieckiej Republiki Demokratycznej. naiwnos W dziaaniach polskiej dyplomacji nie wyczuwa sie ci i atwego poddawania sie cym, lecz pozbawionym tres cym zapewnieniom strony niemiecadnie brzmia ci uspokajaja z tego, z sie trudnym partnerem i z kiej. Zdawano sobie sprawe e zjednoczone Niemcy stana e cej spraw zaatwic cych trzeba moz liwie jak najwie jeszcze w toku negocjacji 2;4 dotycza dzynarodowych aspekto to udawao, jak chociaz mie w zjednoczenia. Nie zawsze sie by trznego w przypadku zmuszenia strony niemieckiej do zmiany ustawodawstwa wewne z wydz ku o jawnie rewizjonistycznym charakterze. Doskonale zdawano sobie sprawe wie zuja cego do dzisiaj art. 116 konstytucji Republiki Federalnej, warto jednak zapoznac obowia dokadnie z zapisami rokowan sie w tej sprawie i stanowiskiem zajmowanym wo wczas przez niemiecka . W trakcie dwustronnych rozmo strone w moz na byo wyczuc , jak szybko cych sie na wzrastaa pewnos c siebie negocjatoro w niemieckich, nagminnie powouja wewne trzna w RFN i przy tym nie okazuja cych z sytuacje adnego zrozumienia, z e w Polsce sprawe z opublikowanych istnieje ro wniez cos takiego jak opinia publiczna. Na dobra puja cych dokumento w moz na wyinterpretowac zapowiedz caego katalogu konflikto w wyste obecnie w stosunkach polsko-niemieckich. Naturalnie moz na ponarzekac , z e zbio r Polska wobec zjednoczenia Niemiec pozostawia wiele spraw niewyjas nionych lub niedostatecznie nas wietlonych, ale powinno nad tym przewaz yc jednak zadowolenie, z e w ogo le cos opublikowano i z e przeamano nieco wydarzen ciu lat. przesadne otaczanie tajemnica sprzed kilkudziesie Zbigniew Mazur

GERHARD BESIER: Das Europa der Diktaturen. Eine neue Geschichte des 20. Jahrhunderts, Deutsches Verlag-Anstalt, Mnchen 2006, 879 ss.

z Recenzowana ksia ka autorstwa Gerharda Besiera, zostaa przygotowana we wspo Stokosa . Obydwoje autorzy zwia zani sa z Hannah Arendt-Institut pracy z Katarzyna dyktatur w duz w Drez nie. Celem stawianym sobie przez nich byo spojrzenie na historie szej Europy perspektywie czasowej i przes ledzenie, w jaki sposo b doszo do uksztatowania sie w XX w. jako kontynentu dyktatur. z czy ukad chronologiczny z podziaem na poszczego Ksia ka a lne kraje i wydzieleniem s kilku problemo w, uznanych za szczego lnie waz ne. Cze c pierwsza obejmuje okres od I wojny

Oceny i omo wienia

293

s bloku s wiatowej do kon ca II wojny s wiatowej, cze c druga czas do zaamania sie s wschodniego w kon cu lat 80. W cze ci pierwszej wprowadzenie stanowi kro tkie, ale wieloaspektowe omo wienie znaczenia I wojny s wiatowej i Traktatu Wersalskiego dla ty w ksia z opisywanej problematyki. Ukad problemowy przyje ce dobrze oddaje tytu s poszczego drugiego rozdziau cze ci I, w kto rym omawiane sa lne pan stwa narodowe: autorytaryzm komunizm faszyzm narodowy socjalizm. Tu jednak nasuwa sie tpliwos dzy komunizmem wa c , dlaczego autor nie wprowadzi do tytuu rozro z nienia mie s a stalinizmem. Problemowe wprowadzenie do cze ci drugiej stanowi natomiast podrozdzia rodkowo- i Poudniowocy wprowadzanie przez ZSRR socjalizmu w Europie S opisuja tpliwos cie Wschodniej po II wojnie s wiatowej (tu z kolei wa c recenzenta budzi uz yte poje pnie autor powraca do ukadu wedug pan c okres powojenny na socjalizm). Naste stw, dziela c za decyduja ca cezure s s dwa rozdziay i uznaja mierc Stalina. W kon cowej cze ci ponownie systemowa i przezwycie z analizuje dwa wybrane problemy: transformacje anie przeszos ci religie i relacje (Vergangenheitsbewltigung, rozdz. 6) oraz totalitaryzm jako polityczna dzy dyktatura a nowoczesnym pan mie stwem. analizowac c zaro Autor stara sie ro wnoczes nie obydwa totalitaryzmy, wskazuja wno na dzy nimi, jak i dziela ce je ro c deterministycznego podobien stwa mie z nice (s. 10) oraz unikaja przekonania o nieuniknionos ci opisywanych proceso w powstawania dyktatur. Duz e znaczedzy dyktaturami w poszczego cym nie przypisuje ro z nicom mie lnych pan stwach, wynikaja refleksja, z z odmiennych uwarunkowan i tradycji. Czytelnikowi nasuwa sie e byc moz e rodkowej i Wschodniej, czemu pio nadmierne skoncentrowanie sie na historii Europie S nasta cie zaoz jedynie pan sprzyjao przyje enia, iz analizowane sa stwa, w kto rych wprowadzone motywy swojej decyzji (s. 12), ale w wyniku przyje cia zostay dyktatury. Autorzy wyjas niaja z czony z analizy zosta kontekst ogo takiej konstrukcji ksia ki wya lnoeuropejski tendencji cego antydemokratycznych, kto re w stabilnych systemach politycznych nie zyskay dominuja wpywu. Powsta jednakz e faszywy obraz, jakoby nie miay one tam (np. we Francji) sygnalizowane wraz z adnego znaczenia, co takz e nie odpowiada prawdzie. Wzmacniaja enie ce deterministyczny charakter, sformuowania: der demokratische Verfassungspewne, maja staat schien nicht zur politischen Tradition und Mentalitt mancher europischen Vlker zu passen (s. 9). Rozumiem, czym jest polityczna tradycja i kultura polityczna, ale co z oznaczac perspektywe badawcza ma w takim zdaniu mentalnos c ? Takie sformuowania czynia , aczkolwiek autor precyzuje naste pnie, z niejasna e interesuje go cay kompleks problemo w tpliwopolitycznych, terytorialnych, kultury politycznej, przemian wartos ci itd. Podobne wa s ci jak niedemokratyczna mentalnos c budzi stwierdzenie, z e istnienie w utworzonych po 1918 r. pan stwach tradycyjnych struktur spoecznych (vormoderne soziale Strukturen), czania wieloetnicznych regiono powodowao, z e proces wa w do pan stw narodowych nie zakon mo g sie czyc sukces (kaum zu einem guten Ende fhren konnte, s. 17). Jest dos c oczywiste, z e przebiegac musia trudniej, ale czy mamy podstawy do formuowania dalej cych wniosko ida w? du na duz Zapewne ze wzgle e znaczenie przypisywane kulturze politycznej, autor na wa czenie do rozwaz zdecydowa sie an takz e refleksji nad rozliczeniem w poszczego lnych przeszos . Niewa tpliwie jest to suszne zaoz pan stwach z niedemokratyczna cia enie, aczkoldu na aktualnos wiek nieatwe do realizacji ze wzgle c problematyki, a takz e niebezpieczen stzan wo przyjmowania rozwia wprowadzonych w niekto rych pan stwach za wzorcowe. Tym dnia sie odmiennych uwarunkowan samym nie uwzgle i tradycji. Jako takie wzorcowe zanie traktowana jest RFN, przy pewnej marginalizacji przez autora faktu, z rozwia e

294

Oceny i omo wienia

rozpocze o faktycznie dopiero mode pokolenie w latach prawdziwe rozliczenie z III Rzesza NRD dokonywane byo przez wielu niemieckich historyko 60., a rozliczenie z historia w s z odmiennej, znacznie wygodniejszej pozycji. Wynikaa ona z braku uwikania duz ej cze ci spoeczen stwa zjednoczonych Niemiec w system komunistyczny. Niemiecka perspektywa takz wydaje sie e byc widoczna w podkres laniu negatywnej roli Traktatu Wersalskiego, czy zania do dyskusji o poje ciach wysiedlenie i wype dzenie. zupenie zbytecznego (s. 341) nawia strona ksia z z Niezalez nie od powyz ej sformuowanego zastrzez enia, silna ki jest da enie do kompleksowego wyjas niania powstawania, funkcjonowania i transformacji autorytarnych i totalitarnych systemo w. Taki charakter ma opis wpywu I wojny s wiatowej na wielu paszczyznach, takz e w zakresie kultury politycznej i systemu wartos ci, na pan stwa dzywojennego. Niestety, brakuje podobnie caos i spoeczen stwa okresu mie ciowego pokazania wpywu II wojny s wiatowej, kto re w pewnym zakresie takz e wzmocnia tendencje sympatii dla systemu komunistycznego). antydemokratyczne (wspomnijmy chociaz by fale czona zostaa rola proceso Do analizy wa w przemian spoecznych, modernizacji. Miabym tpliwos cym zakresie (bo pojawia sie , chociaz wa ci, czy w wystarczaja by w odniesieniu do dniona zostaa waz dzy ZSRR podczas II wojny s wiatowej, s. 79-80) uwzgle na relacja mie zapacona przez Autora za szerokie uje cie jest dyktaturami a nacjonalizmami. Niestety cena ca ewentualnie poprawienia w przyszos pewna niedokadnos c , wymagaja ci, w poszczego ldy faktograficzne w opisie historii, na przykad, nych obszarach. Historyk zauwaz y drobne be Polski po 1945 r.: Bolesaw Bierut nie sta w pierwszym okresie po powstaniu na czele dne jest opisanie Zwia zku Patrioto Polskiej Partii Robotniczej (s. 336), be w Polskich skro tem PPR (s. 337), a dziwna teza, z e cos moga zmienic w biegu wydarzen obecnos c wojsk polskich w kon cowym okresie wojny na wschodzie Polski, zamiast we Woszech (s. 336). Nie to kluczowe be dy, ale wskazuja na koniecznos sa c szczego lnej dokadnos ci przy pracach cych poza jedna dziedzine nauki. wykraczaja Wieloaspektowe postrzeganie problematyki koliduje czasami ze wspomnianym poddzy poszczego kres laniem przez autora ro z nic mie lnymi pan stwami. W wyniku tego osabiony cia, powoduja c m.in. szerokie wprowadzenie w ksia z zostaje syntetyczny charakter uje ce c: konstitutionelle Diktatur (Polska do 1932 r.), terminologicznego zro z nicowania. Mamy wie autoritre Diktatur (Polska po 1932 r.), Prsidialdiktatur, rechtsautoritre Prsidialregieme (Litwa), autoritrer katholischr Stndestaat (Austria), klerikaler Stndestaat, autoritre jeszcze niezbyt szcze s Knigsdiktatur (Albania). Nie jest to pena lista, a pojawia sie liwe s okres lenie Nationalkatholizismus. Z kolei w cze ci drugiej, w odniesieniu do ZSRR po s mierci Stalina, znajdujemy okres lenia personale Diktatur, Oligarchie i wreszcie autodami prezydenta Putina. Uwaz z tpliwokratyczne pan stwo pod rza ny czytelnik ksia ki ma wa poje c s ci, czy taka ro z norodnos cia nie powoduje pewnego zagubienia. z cej miejsca pos cono pan W ksia ce najwie wie stwu niemieckiemu i sowieckiemu, ale c odpowiednie proporcje. Pamie taja c o roli tych dwo zachowuja ch pan stw w dwudziesto ukazac wiecznej historii trudno jednak, z eby proporcje byy inne. Nie do kon ca udao sie uwarunkowania zro z nicowania stopnia niedemokratycznos ci systemo w w poszczego lnych zane z procesami modernizacji i ujednolicania pan stwach, w tym szczego lnie trudnos ci zwia ca byaby tu analiza pod tym ka tem Rumunii pan stw narodowych (szczego lnie interesuja dzywojennym). W okresie powojennym brakuje z kolei pokazania osadzenia w okresie mie protesto w przeciw dyktaturom w spoecznych uwarunkowaniach. z pro Kon czy ksia ke ba usystematyzowania problemo w okresu przejs ciowego od dykcych stopien tatury do systemu demokratycznego, pro ba znalezienia wyznaczniko w okres laja

Oceny i omo wienia

295

zaawansowania rozwoju demokracji. Autor eksponuje pytanie o zgodnos c mechanizmo w ca dyktatorskich systemo w z nowoczesnym pan stwem. Wyraz nie odpowiada mu funkcjonuja juz od lat 30. XX w. teza o ideologiach totalitarnych jako politycznej religii. Politycznej da cej nowym oparciem dla grup spoecznych, ulegaja cych deklasacji w znajreligii, be cym sie w procesie modernizacyjnych przemian i rozpadu dotychczasowych struktur duja spoeczen stwie. Dostrzega ponadto, z e zainteresowanie politycznymi religiami nie nalez y tku XX w. do przeszos mu takz e na pocza ci (s. 677). Rozwaz ania o politycznej religii suz a jako punkt wyjs ciowy do kon cowej refleksji nad teoretycznymi modelami wyjas niania c zacie tos funkcjonowania dyktatur. Znaja c dyskusji o tychz e modelach wyjas niania dyktatur cia totalitaryzm w analizie atwo stwierdzic oraz o celowos ci uz ywania jednolitego poje , z e polemik. U autora zas wnioski autora na pewno nie zamykaja dominuje przekonanie o ograniczonej przydatnos ci szerokich teorii: Unter empirischen Gesichtspunkt erscheint die Einordnung der europischen Lnder nach Realtypen nur von einer sehr begrenzten Aussagekraft. Denn diese Realtypen sind kaum in der Lage, die zwischen den Lndern tatschlich bestehenden Unterschiede abzubilden (s. 699). z s cznikowy charakter, dlatego przypisy w niej zostay bardzo Ksia ka ma po cze ci podre s ograniczone. Znacznie od nich obszerniejsza jest zamieszczona w kon cowej cze ci pracy ca charakter literatury przedmiotu do obszerna, ponad stustronnicowa bibliografia, maja z poszczego lnych zagadnien . Recenzowana ksia ka nie jest na pewno ostatnim gosem recenzentowi, z w naukowej dyskusji o dyktaturach w Europie. Wydaje sie e moz liwe jest cego ro dzy poszczego odejs cie w kolejnych opracowaniach od ukadu podkres laja z nice mie lcia, skoncentrowanego silniej na nymi pan stwami, na rzecz bardziej syntetycznego uje z procesach i problemach. Niezalez nie od tego przypuszczenia, recenzowana ksia ka jest pro uje cia historii Europy w trudnym XX w. ciekawa ba Piotr Madajczyk

KRZYSZTOF KUBIAK: Wojny, konflikty zbrojne i punkty zapalne w s wiecie, Wydawnictwo TRIO, Warszawa 2005, 315 ss.

c wspo dzynarodowe moz Obserwuja czesne stosunki mie emy dostrzec, iz mimo zakon czenia formalnej rywalizacji dwo ch przeciwstawnych ideologicznie bloko w oraz upadku jatan skiego podziau Europy i s wiata ludzkos c nie wkroczya w XXI w. wolna od ca przeszo pie c t lat sytuacja balansowania niepokojo w, konflikto w i wojen. Istnieja dziesia dzi wojny termoja drowej pomie dzy Wschodem a Zachodem zostaa zasta piona na krawe konfliktu, kto wizja ry ma podoz e bardziej trywialne niz jakakolwiek ideologia. Po ciu nastroju globalnego napie cia i powstaniu pewnej szansy na odpre z opadnie enie w latach 90. ubiegego stulecia, moz na obecnie dostrzec ponowne narastanie sytuacji konflikzanych od stuleci lub togennych w skali regionalnej i subregionalnej. Wiele nierozwia cioleci problemo cych geneze go lub ekonomiczna , dziesie w i konflikto w, maja wnie etniczna sto dodatkowo podsycanych jest przez umieje tna manipulacje masami ludzkimi za cze okres cego sie adu mie dzynarodowego, pomoca lonych doktryn religijnych. Wizja ksztatuja

296

Oceny i omo wienia

cych okres ideologie ekonomiczna i polityczna , opartego na hegemonii USA, promuja lona kszos jest wysoce nie akceptowana przez wie c pan stw okres lanych mianem globalnej prowincji, dalekich od dobrobytu s wiatowych metropolii. Zakon czenie zimnej wojny nie stwa idei wolnego rynku jako najlepszego regulatora przynioso oczekiwanego zwycie triumf systemu wszelkich dziedzin aktywnos ci ludzkiej. Dyskusyjny w skali globu wydaje sie kszos demokracji liberalnej w wymiarze politycznym. W wie ci przypadko w na skutek cej ro narastaja z nicy w poziomie dobrobytu populacji ludzkiej i niero wnej dystrybucji do br coraz bardziej sytuacja permanentnego napie cia, kto rzadkich uwidacznia sie ra wedug z czasem przerodzic pnie w konflikt czarnych scenariuszy moz e sie w antagonizm, a naste prowadzony przy uz yciu ro z nego typu s rodko w, w tym przemocy. Ku koncepcji takiej dos c sto skaniaja sie politolodzy i ekonomis cy problemy o charakterze globalnym. cze ci, analizuja Praca Krzysztofa Kubiaka Wojny, konflikty zbrojne i punkty zapalne na s wiecie ma zdaniem autora przedstawic podstawowe informacje o genezie, uwarunkowaniach historyczcych sie obecnie wojen oraz konflikto nych, spoecznych i ekonomicznych tocza w zbrojnych, przeksztaceniem sie w konfrontaa takz e wskazac tzw. sytuacje konfliktogenne, kto re groz a zbrojna (s. 9). Autor podkres z cje la, iz ksia ka ma pionierski charakter opracowania na zgodzic c pod uwage polskim rynku wydawniczym. Z tym twierdzeniem trudno jest sie , biora conych stosunkom mie dzynarodowym i ich bogactwo wczes niejszych publikacji pos wie historii 1. dem obje tos Praca zbudowana jest z trzech niero wnomiernych pod wzgle ci rozdziao w, dzynarodowych, skro posiada kilka zdan wprowadzenia, wykaz organizacji mie to w, bloko w, tabel, indeks nazwisk. Autor rozpoczyna swoje rozwaz ania od rozdziau zatytuowanego Wspo czesne konflikty wiat po zakon dwa podrozdziay. Pierwszy: S zbrojne, w skad kto rego wchodza czeniu zimnej Francisa Fukuyamy wojny czynniki konfliktogenne ma charakter polemiczny z teza w ksia z tku pierwszej dekady lat dziewie c postawiona ce pt. Koniec historii, (na pocza tych). K. Kubiak, forsuja c antytezy w stosunku do stanowiska Fukuyamy, opiera sie na dziesia dzie Jeana Cerio, kto tek w zwia zku pogla ry obwies ci nie koniec historii, lecz nowy pocza dzynarodowego, rozwojem proceso z upadkiem dwubiegunowego adu mie w globalizacji i przeciwstawnych wobec nich zjawisk takich, jak fragmentaryzacja pan stwa i bakanizacja s wiata (s. 11). Autor proponuje dos c sztywny podzia konflikto w, kto ry w rzeczywistos ci zakon moz e nie byc az tak jednoznaczny i niekoniecznie stanowi implikacje czenia zimnej wojny. Koniec pojatan skiego podziau mo g, co najwyz ej, stanowic pewien katalizator cy regionalizacje konflikto cych wie kszego znaczenia preprzyspieszaja w, nie posiadaja dzynarodowych. K. Kubiak zwraca uwage stiz owego dla go wnych aktoro w stosunko w mie c ich chaotycznos sto niskie nate z ce na konflikty endemiczne, ukazuja c , cze enie sprowadzaja do akto s sie w kradziez y i ludobo jstwa, oraz na zaangaz owanie pan stw os ciennych, najcze ciej lub maja ambicje stac subregionalnym, ba dz tych, kto re sa sie regionalnych mocarstwem. na degradacje ideologii tych ugrupowan Autor zwraca uwage , kto rych dziaalnos c motywoZob.: P. Calvocressi, Polityka mie dzynarodowa po 1945 roku, Warszawa 1998; Z. Cesarz, E. Stadtmller, Problemy polityczne wspo czesnego s wiata, Wrocaw 1996; A. Czubin ski, W. Olszewski, Historia Powszechna 1939-1997, Poznan 2000; A. Gaganek, Zmiana w globalnym systemie mie dzynarodowym: supercykle i wojna hegemoniczna, Poznan 1992; J. Kukuka, Historia wspo czesnych stosunko w mie dzynarodowych 1945-2000, Warszawa 2001; Stosunki mie dzynarodowe, pod red. W. Malendowskiego, Cz. Mojsiewicza, Wrocaw 1998 i wiele innych.
1

Oceny i omo wienia

297

d stosowaniem przemocy. Stawia interesuja ca , lecz ryzykowna teze , iz wana bya dota tego przemyt narkotyko w z krajo w okres lanych mianem pan stw trzeciego, czwartego czy pia dzy Po a Pous wiata moz na interpretowac jako przejaw wojny asymetrycznej mie noca ce tabele dotycza ce liczby konflikto dniem. W tym podrozdziale umieszczono interesuja w zbrojnych w podziale na poszczego lne regiony lub regiony i rodzaje sporu. Obrazowanie instrumento dane, jednak pewnej dynamiki zjawisk za pomoca w ikonograficznych jest poz a , iz nie do kon wydaje sie przedstawianie ich w niewielkim przedziale czasu wydaje sie ca pnej cze s trafne 2. W naste ci drugiego rozdziau pt. Charakter wspo czesnych konflikto w zuje tylko do jednej tofflerowskiej kategoryzacji konflikto lokalnych autor nawia w, kto ra przez pryzmat rozwoju cywilizacyjnego poszczego lnych spoeczen stw rozstrzyga o ich prawdopodobien stwie, charakterze i przebiegu. W drugim rozdziale omo wiono wojny, konflikty zbrojne i punkty zapalne na s wiecie. cy esencje publikacji na siedem mniejszych podrozdziao Autor podzieli rozdzia, stanowia w, c do tego ciekawego klucza, choc uz ywaja nie do kon ca wiadomo czy jest to kryterium problemowe, geograficzne czy przedmiotowe. Pierwszy podrozdzia Europa, zawiera jedna na problemy, kto z najciekawszych analiz w publikacji. K. Kubiak zwro ci w nim uwage re dotychczas byy rzadko poruszane w innych opracowaniach. Jednak dobo r poszczego lnych c pod uwage charakter publikacji oraz tytu rozdziau, wzbudza pewne kwestii, biora bowiem pytanie, w jakim stopniu termin: wojna, konflikt zbrojny kontrowersje. Nasuwa sie dzy rza dami Czech i Austria czy punkt zapalny s wiata odpowiada istocie sporu pomie o pooz enie i funkcjonowanie elektrowni atomowej w czeskim Temelinie? Podobne zastrzez enie moz na zgosic wobec problemu budowy elektrowni atomowej na terytorium oprotestowa rza d austriacki. Wa tpliwos sie takz Sowacji, kto ra ci nasuwaja e w przypadku zycznej na otwie opisanej sytuacji mniejszos ci etnicznych w Belgii, ludnos ci rosyjskoje dzy Norwegia i Rosja o Spitsbergen-Svalbard (problem ekologiczny) oraz i Estonii, sporu mie cej terytorium Litwy. Dyskusyjne moz polskiej mniejszos ci zamieszkuja e byc takz e przypisywanie do jednej z trzech przytoczonych kategorii zamachu w Madrycie z dnia 11 marca , iz 2004 r. Wydaje sie madrycka tragedia nie wro z y rychego powstania konfliktu religijnego dziaalnos w Hiszpanii na skale ci nacjonalisto w spod znaku ETA. Drugi podrozdzia cych i szczego Wspo lnota Niepodlegych Pan stw stanowi zbio r interesuja owych opracowan cych na temat specyfiki pan stw postradzieckich po odzyskaniu niepodlegos ci oraz narastaja zasuguje problemo w etnicznych, ekonomicznych i politycznych na tym obszarze. Na uwage kompleksowe przedstawienie konfliktu rosyjsko-czeczen skiego. Trzeci podrozdzia pocony Afryce, dotyka wielu problemo zapomniany s wie w tego kontynentu, kto ry wydaje sie cy sposo przez spoeczen stwa wysokokonsumpcyjne. K. Kubiak w interesuja b przedstawi c afrykan w tym podrozdziale dramat czarnego kontynentu, ukazuja ski tygiel kulturowy, tno okresu kolonializmu, jak ro zawios ci ekonomiczno-etniczne oraz pie wniez eksperymenty z wprowadzaniem systemu demokracji ludowej w poszczego lnych pan stwach. W kolejnej s cej Ameryki Po wraz cze ci rozdziau dotycza nocnej odnosi sie enie, z e autor nie potraktowa konsekwencja studio tego obszaru, zamieszczaja c pie c z nalez yta w nad teraz niejszos cia cych wszakz opracowan , nie zawieraja e analizy wielonarodowego spoeczen stwa Stano w rodkowa i Poudpnym podrozdziale zatytuowanym Ameryka S Zjednoczonych. W naste to w interesuja cy sposo pan niowa uje b specyfike stw tego kontynentu. Autor jednak nie
2 na z lata Autor powouje sie ro do: Uppsala Conflict Data Project, kto rego tabele obejmuja 1992-1997, bez podania dodatkowych opiso w bibliograficznych niniejszego projektu.

298

Oceny i omo wienia

ci uwagi polityce prowadzonej przez USA w tym obszarze globu, jej fundamentalnej pos wie sto roli podczas wszelakiego rodzaju rewolucji, przewroto w oraz zamacho w stanu, kto re cze dzy pan doprowadzay w kro tkim czasie do sytuacji konfliktogennych mie stwami Ameryki s Kubiak potrakPoudniowej. Najobszerniejsza, szo sta cze c rozdziau dotyczy Azji, kto ra towa w opisie dos c skrupulatnie. Dziwi jednak fakt, iz nie zastosowano tu podziau na subregiony czy regiony, kto re moz na byo bliz ej omo wic . Ostatnim podrozdziaem jest autor potraktowa stosunkowo marginalnie, choc Australia i Oceania, kto ra zdoa przed w polskiej literaturze. stawic najwaz niejsze punkty zapalne, kto re rzadko omawia sie W trzecim rozdziale Nowy konflikt globalny umieszczono dwa podrozdziay: Nowy ro s z pro konflikt globalny oraz Z da islamskiego gniewu. Autor w tej cze ci ksia ki podja be dzynarodowych, m.in. proceso analizy wspo czesnych stosunko w mie w globalizacji. Na pie podkres ca dysproporcje pomie dzy poziomem bogactwa i dobrobytu w pan wste li rosna st Po a pan wach wysoko uprzemysowionych, nazywanych potocznie bogata noca stwami okres lanymi umownie mianem trzeciego s wiata lub biednego Poudnia. Wedug wypo zawiedzi wielu znanych specjalisto w z dziedziny nauk politycznych niero wnos ci sa przybrac rzewiem przewidywalnych konflikto w, kto re moga na sile w dugim okresie. c rozwaz teze , iz Kontynuuja ania K. Kubiak stawia dos c ryzykowna seria zamacho w z dnia 11 wrzes nia 2001 r., stanowia pierwsze ciosy zadane w wojnie godnych przeciwko sytym. cy tradycje chlubnej przeszos Sugeruje, z e: Islam, kultywuja ci, jest w s wiadomos ci duz ej s niesusznie upos w poro cze ci wiernych kultura ledzona wnaniu z Zachodem (s. 288). sie byc Z obiema tezami trudno nie polemizowac , obie wydaja duz ym uproszczeniem. cych w kre gu kultury ksztatowanej przez Historia oraz teraz niejszos c pan stw pozostaja i tradycje islamu nie jest atwa w odbiorze i niekoniecznie poddaje sie z taka doktryne krytyce, jakby tego oczekiwano. Autor stwierdzi, iz atwos cia zamachy z 11 wrzes nia wyzwaniem wobec trzech determinant ksztatuja cych w symboliczny sposo b stay sie Zachodu: prymatu amerykan gi, przes polityke skiej pote wiadczeniu o globalnej atrakcyjnos ci dku gospodarczego idei demokracji oraz przekonaniu o trumfie wolnorynkowego porza tylko pytanie, w jakim stopniu determinanty te utoz wartos (s. 288). Nasuwa sie samiaja ci, do wielu intelektualisto cych systemy kto rych odwouje sie w oraz politologo w gloryfikuja polityczne pan stw wysoko uprzemysowionych? zuje do pogla do Autor, nawia w Bernarda Lewisa o z ro dach muzuman skiego gniewu, w analizie dotycza cej radykalnych nastrojo kto ry odwouje sie w w spoeczen stwach pan stw c wstrza saja cy obraz zuboz islamskich do ekonomii i demografii. Kres la enia spoecznego cej setki miliono oraz niesprawiedliwos ci dotykaja w muzumano w, K. Kubiak posikuje sie sie us tezami Samuela Huntingtona, by wykreowac obraz s wiata, w kto rym budza pione przez konsekwencja tego stanu rzeczy be dzie wojna ba dz okres zimnej wojny konflikty. Ponura wojny toczone na osi Po noc-Poudnie, z wykorzystaniem s rodko w i metod wspo czesnego nader oczywista i w peni koreluje z wydarzeniami, kto terroryzmu. Diagnoza wydaje sie rych jestes my s wiadkami juz dzis . Autor, aby podkres lic susznos c fatalistycznej wizji ludzkos ci, parafraza sformuowana przez Winstona Churchilla, kto posikowa sie ry wyznaczy granice c tej z elaznej kurtyny od Triestu nad Adriatykiem do Szczecina nad Batykiem. Uz ywaja alegorii, K. Kubiak stwierdzi powstanie nowego podziau od Mauretanii na zachodzie po na wschodzie. Indonezje c, ksia z Reasumuja ka dowodzi wysokiego poziomu erudycji autora, kto ry opisuje wiele ciekawych i stosunkowo mao znanych problemo w. Mankamentem moz e byc brak bibliozania do najbliz grafii oraz nawia szej nam wspo czesnos ci przy omawianiu poszczego lnych

Oceny i omo wienia

299

dz zagadnien . Autor w kilku ba kilkunastu studiach pozostawia czytelnika na etapie analizy sytuacji w 1998 r., byc moz e dlatego iz nie zawsze korzysta z najnowszych opracowan , czy du na swo tez publikacji prasowych lub czasopism specjalistycznych. Praca ze wzgle j dezaktualizacje , co niewa tpliwie niweczy bezpos charakter naraz ona jest na szybka rednio cel z do wymagaja cego czytelnika z zamiarem popularyzacji autora, kto ry kieruje ksia ke dzynarodowych. W wielu fragmentach publikacji K. Kubiak nie by dziedziny stosunko w mie konsekwentny w opisie zjawisk, gdyz pewne problemy porusza w sposo b epizodyczny , uwypukla, szeroko analizuja c. W ksia z a inne, doskonale eksplorowane przez literature ce dzynarodowych, kto zabrako opisu zagadnien teoretycznych, z materii stosunko w mie ry czytelnikowi dawaby moz liwos c krytyczniejszego spojrzenia na poruszane problemy i byc kategoryzacje przytoczonych zjawisk. moz e inna niczym nowym, bo prawie od Specyficzne spojrzenie autora i przedstawiane tezy nie sa ciu lat pojawiaja sie w literaturze z dziedziniy stosunko dzynarodowych, choc dziesie w mie wiat zdaje puje pewna ewolucja w mys powoli naste leniu, szczego lnie w nauce europejskiej. S trzez cych ekspansje zaro sie wiec i odchodzic od argumento w usprawiedliwiaja wno USA c opinia poszczego w ro z nych regionach globu, jak i innych mocarstw, kto re manipuluja lnych swoje poczynania maja ce na celu podtrzymanie porza dku spoeczen stw usprawiedliwiaja imperialnego. lekture , kto cym nas Publikacja stanowi ciekawa ra skania do refleksji nad otaczaja narze dzi i produkto s wiatem, w kto rym miraz e wywoywane za pomoca w kultury masowej nieprawdziwa rzeczywistos potrzebami, a co gorsza postawami kreuja c i manipuluja ce w s jednostki. Ukute terminy funkcjonuja wiadomos ci zbiorowej spoeczen stw takie, jak sie w takiej sytuacji tylko i wya cznie karykatura wykorzystywana na tolerancja, staja potrzeby show biznesu. Smutny to obraz dorobku cywilizacji s ro dziemnomorskiej, z kto ra cze sto wspo ce eutanazje jako utoz samiane sa czesne systemy demokratyczne, dopuszczaja spoecznego zbiorowego aktu aski. forme Witold Ostant

MARZENNA A. WERESA (red.): Gospodarka Niemiec a kraje Europy rodkowej i Wschodniej, Wydawnictwo SGH, Warszawa 2006, 284 ss. S

Problematyka niemcoznawcza powinna byc zawsze w naszym kraju przedmiotem szczego lnego zainteresowania. Dotychczasowe historyczne dos wiadczenia Polako w i Niemciu RP do NATO, a naste pnie do Unii Europejskiej, co w, rola polityko w niemieckich w przyje niemiecki potencja gospodarczy i jego znaczenie dla rozwoju polskiej gospodarki, stosunki siadami, w tym przede wszystkim z Rosja i ich wpyw na polska polityke RFN z naszymi sa , to tylko niekto ce wage badan zagraniczna re problemy potwierdzaja niemcoznawczych dla tzw. z ywotnych intereso w Polski. Niestety mimo zawarcia 14 listopada 1990 r. Traktatu dzy RP a RFN, a naste pnie 17 czerwca 1991 r. Traktatu o dobrym granicznego mie siedztwie i przyjaznej wspo dzy RP a RFN i w ich rezultacie pojawienia sie sa pracy mie

300

Oceny i omo wienia

pi adekwatny bardzo dobrego okresu w stosunkach polsko-niemieckich w latach 90. nie nasta do rangi problemu rozwo j niemcoznawczych badan naukowych w Polsce, w tym przede cy sfery gospodarczej. Istnieje zatem pilna potrzeba, zwaszcza w konteks wszystkim dotycza cie obecnie juz pogorszonego stanu polsko-niemieckich stosunko w, rozwijania badan niemcoznawczych. M. A. Weresy, a takz W tej sytuacji inicjatywe e Oficyny Wydawniczej Szkoy Go wnej conej skutkom, jakie wywouja zmiany Handlowej w Warszawie wydania pracy pos wie rodkowo-Wschodniej w rezultacie w gospodarce RFN dla wspo pracy z krajami Europy S biania i geograficznego rozszerzania proceso w globalizacji, w tym w szczego lnos ci poge i uzasadniona . Co wie cej nie jest to integracji europejskiej nalez y uznac za szczego lnie cenna pierwsze bardzo udane opracowanie naukowe powstae z inspiracji zespou pracowniko w cego w ramach Instytutu naukowych Zakadu Badan Gospodarki Niemieckiej, dziaaja wiatowej SHG wypeniajace luke w polskiej literaturze naukowej. Ostatnio Gospodarki S , m.in.: Niemcy w Unii Europejskiej, tom I. Ekonomiczna rola Niemiec, red. M. A. ukazay sie Weresa, Wydawnictwo SGH, Warszawa 2004, Niemcy w Unii Europejskiej, tom II. Implikacje dla Polski, red. M. A. Weresa, Wydawnictwo SGH, Warszawa 2004, Mie dzynarodowa konkurencyjnos c Niemiec w rozszerzonej Unii Europejskiej, red. M. A. Weresa, Wydawnictwo SGH, Warszawa 2006. Zakad Badan Gospodarki Niemieckiej w ostatnich bowiem z powodzeniem funkcje organizatora ogo latach przeja lnopolskich konferencji conych analizie proceso niemcoznawczych pos wie w gospodarczych Niemiec, was nie w koncych sie zmian zwia zanych z rozszerzeniem Unii Europejskiej i wynikaja teks cie dokonuja cych z tego implikacji nie tylko dla niemieckiej gospodarki, ale takz e dla Polski i innych rodkowo-Wschodniej. krajo w Europy S z dwo s c s Praca skada sie ch cze ci, z kto rych kaz da liczy pie rozdziao w. W cze ci pierwszej pt. Zmiany w gospodarce Niemiec pod wpywem proceso w integracyjnych. rodkowa i Wschodnia przedstawiono procesy doImplikacje dla wspo pracy z Europa S w niemieckiej gospodarce w rezultacie poste puja cej integracji stosowawcze, jakie zachodza i globalizacji. Pierwsze cztery rozdziay autorstwa B. Brockiej-Palacz i M. A. Weresy sa ce i charakteryzuja sie wielka dojrzaos i wysokimi walorami niezwykle interesuja cia poznawczymi. cono zmianom w polityce gospodarczej RFN w okresie rza do Rozdzia I pos wie w c na ich przesanki oraz cele i priorytety. Podkres kanclerza G. Schrdera, wskazuja lono, z e po zostay one wymuszone brakiem poste w we wzros cie gospodarczym. Sytuacja ta ma go wnie strukturalne, a w mniejszym stopniu koniunkturalne podoz e. Przeprowadzone y zaro zmiany obje wno teoretyczne podstawy prowadzonej polityki gospodarczej, jak gospodarcza . B. Brocka-Palacz unaocznia skale wyzwan a i praktyke przed jakimi stane koalicja SPDZieloni z jednej strony trudna sytuacja gospodarcza, czego egzemplifikacja ce bezbya bardzo niska dynamika wzrostu gospodarczego i w konsekwencji wzrastaja cy reformom klimat spoeczny robocie oraz dug publiczny, z drugiej zas niesprzyjaja znacznych ro s i utrzymywanie sie z nic w poziomie rozwoju gospodarczego obu cze ci na realizacje a piori Niemiec. W tej sytuacji socjaldemokratyczny kanclerz zdecydowa sie przeciwstawnych celo w w polityce gospodarczej wprowadzanie pewnych elemento w monetaryzmu przy zachowaniu tradycyjnych wartos ci spoecznej gospodarki rynkowej i doktryny socjaldemokratycznej solidarnos ci i sprawiedliwos ci. Lektura rozdziau pozwala na wprowadzenie ge bokich zrozumiec dlaczego politycy w Niemczech nie zdecydowali sie i nieodzownych reform gospodarczych. W rezultacie obserwujemy od zjednoczenia Niemiec

Oceny i omo wienia

301

z powolny proces zmian, kto ry z pewnymi meandrami i nate eniem w czasie przebiega do dnia dzisiejszego. na implikacje rozszerzenia UE dla gospodarki W rozdziale II zwro cono uwage s cych sie szans, jak i zagroz wschodniej cze ci Niemiec w konteks cie pojawiaja en . dy niemieckich ekonomisto B. Brocka-Palacz przytacza pogla w, kto rzy dos c pesymistycznie nie tylko szanse gospodarki wschodniej cze s oceniaja ci Niemiec, ale takz e caej gospodarki z trzech podstawowych przesanek: Niemiec. Ich obawy wynikaja i moz niskich pac w nowych krajach czonkowskich, co zaostrza konkurencje e biorco powodowac wypieranie niemieckich przedsie w z rynku, niskich pac i podatko w, co moz e powodowac napyw inwestycji do nowych krajo w czonkowskich i obniz yc poziom inwestowania w Niemczech, powania duz tos dzy nowymi wyste ych rozpie ci w dochodach i poziomie z ycia mie krajami czonkowskimi a Niemcami, co moz e powodowac masowy napyw obywateli z tych na niemieckim rynku pracy. krajo w, a to pogorszy sytuacje -Palacz analiza tylko cze s Dokonana przez B. Brocka ciowo potwierdza pesymizm , z ksza szanse niemieckich ekonomisto w. Autorka zwraca uwage e rozszerzenie UE zwie wschodnioniemieckich firm w zakresie wzrostu udziao w w rynku oraz korzystnej kooperacji, lepszego wykorzystania zdolnos ci produkcyjnych i poprawy szans nowo tworzonych biorstw i moz katalizatorem poz danych zmian strukturalnych, tj. przedsie e tez stac sie a kszenia produkcji bardziej zaawansowanej technologicznie. B. Brocka-Palacz susznie zwie biorstw oraz od wskazuje, z e wykorzystanie tych szans zalez y od poszczego lnych przedsie tego, jak polityka gospodarcza w skali regionalnej i ponadregionalnej zostanie dostosowana do nowych warunko w dziaania w rozszerzonej UE. a Problemem zaawansowanych technologii i szeroko rozumianej innowacyjnos ci zaje w kolejnych dwo sie ch rozdziaach M. A. Weresa. Przedstawia model narodowego systemu tych, go innowacji (NSI) w RFN na tle innych krajo w wysoko rozwinie wne elementy NSI , a takz innowacyjna Niemiec. Szczego oraz jego internacjonalizacje e polityke lnie intece sa wnioski, jakie wynikaja z niemieckich dos resuja wiadczen w zakresie struktury rodorganizacyjnej sfery B;R i finansowania badan i innowacji dla krajo w Europy S kowo-Wschodniej, zwaszcza w ich sytuacji koniecznos ci podjecia wysiko w w celu zmniejszenia dystansu rozwojowego wobec lidero w technologicznych s wiata. Kontynuacja tku jest ocena dystansu technologicznego RFN i pan tego wa stw Grupy Wyszehradzkiej oraz z podobien wskazanie implikacji, jakie wynikaja stw i ro z nic dla wspo pracy gospodarczej dzy tymi krajami. Lektura rozdziau uzmysowi czytelnikowi nie tyle istnienie ro mie z nic dzy krajami Grupy Wyszehradzkiej a Niemcami, bo tych sie w poziomie innowacyjnos ci mie skale tych ro c pod uwage , z spodziewa, ile przede wszystkim ogromna z nic. Biora e Niemcy do lidero w grupie nie nalez a w innowacyjnych Europy nie dziwi zatem, z e Polska sytuuje sie s pracy zamyka interesuja ca pro technologicznych peryferii. Cze c pierwsza ba okres lenia siy negocjacyjnej RFN w strukturach rozszerzonej UE w relacji do nowych czonko w, w tym dnieniu zmian wynikaja cych z akcesji kolejnych pan takz e przy uwzgle stw Rumunii i Bugarii (M. Gomuka). s Cze c druga pt. Tendencje wspo pracy gospodarczej Niemiec z krajami Europy rodkowej i Wschodniej dotyczy opro zan S cz powia ekonomicznych RFN z nowymi wschod energetyczna nimi krajami czonkowskimi UE, takz e Rosji i jes li chodzi o problematyke s Ukrainy. Wnioski sformuowane w cze ci pierwszej na podstawie oceny polityki gospodarcych powia zan czej zostay tutaj zweryfikowane w analizie proceso w realnych, dotycza RFN

302

Oceny i omo wienia

w dziedzinie handlu zagranicznego (I. Bil), inwestycji bezpos rednich (K. Cisz), energetyki rodkowo-Wschodniej. Analize uzupenia charakterys(I. Bil) z wybranymi krajami Europy S s tyka wspo pracy gospodarczej na szczeblu regionalnym (F. Kamin ski). W drugiej cze ci zasuguje przede wszystkim rozdzia pos cony powia zaniom energetyczpracy na uwage wie cymi nym UE i Niemiec z pan stwami wschodniego pogranicza UE zakon czony interesuja aktualizacje poruszanych problemo wnioskami. Szkoda tylko, z e I. Bil nie zadba o pena w kszyoby wartos i danych statystycznych, co zwie c opracowania. Kontrowersje wzbudza tez zgodzic dem, z tytu rozdziau raczej trudno sie z pogla e Rosja jest pograniczem UE. s puja tez taki zabieg za W drugiej cze ci wyste pewne powto rzenia informacji, ale uznaje dzie to suz suszny. Be yc lepszemu zrozumieniu i percepcji podejmowanych problemo w trzna budowa rozdziao przez czytelniko w. Wewne w pracy jest przemys lana i spo jna, a kaz dy rozdzia kon czy syntetyczne podsumowanie. wie kszos Godne podkres lenia jest to, z e zdecydowana c rozdziao w pozytywnie wyro z cy o bardzo wysokiej wartos nia rzetelny i dojrzay warsztat badawczy autoro w, stanowia ci wiadczy o tym przede wszystkim bogata baza z pracy. S ro dowa na jakiej zostay oparte na nia , m.in. literatura krajowa i zagraniczna analizy i formuowane wnioski. Skada sie kszos (wie c pozycji), w tym go wnie niemiecka, niepublikowane opracowania o charakterze trznym, statystyki GUS, a zwaszcza statystyki mie dzynarodowe, wyniki badan wewne wasnych i liczne z ro da internetowe. Praca posiada zatem niekwestionowane walory dzie tez literature zaro poznawcze. Be stanowic wielce uz yteczna wno dla pracowniko w naukowych, studento w ekonomii oraz polityko w i praktyko w z ycia gospodarczego. Przemysaw Deszczyn ski

WALDEMAR SUGOCKI: Wybrane

aspekty finansowego wsparcia Unii Europejskiej w Polsce, Wydawnictwo Uniwersytetu Zielonogo rskiego, Zielona Go ra 2005, 152 ss.

Przeom XX i XXI w. to dla Polski, Europy i s wiata okres wielkich przemian politycznych, spoecznych i gospodarczych. Upadek systemo w totalitarnych w krajach rodowej i Wschodniej, demokratyzacja i urynkowienie ich gospodarek oraz Europy S rozszerzenie na ich terytoria obszaru Unii Europejskiej to zjawiska o znaczeniu i skali jak d niespotykanej w dziejach nowoz dota ytnej Europy. rodkowej i Wschodniej byy Procesy przeksztacen strukturalnych w krajach Europy S wspomagane przez ro z ne instytucje pomocowe, takie jak Amerykan ska Agencja Rozwoju wiatowy, ale najwie dzynarodowego USAID, czy tez ksze wsparcie przekazyway Mie Bank S agendy Unii Europejskiej. To przeciez specjalnie na potrzeby wsparcia proceso w restrukgrzech stworzony zosta Program PHARE, kto turyzacyjnych w Polsce i We ry przez cae lata cymi sie procesami przeksztacen 90. wspiera i ewoluowa wraz ze zmieniaja spoeczno-gospodarczych. Zaro wno program PHARE, jak i programy pomocy bilateralnej, przechodziy w latach ce z ich dostosowywania do poziomu zaawansowania 90. stopniowe przemiany wynikaja reform w krajach beneficjentach oraz perspektyw ich przyszego czonkostwa w Unii

Oceny i omo wienia

303

zaro celo Europejskiej. Proces ten wyraz a sie wno przez zmiane w i form s wiadczonej sposobu jej programowania oraz implementacji. pomocy, jak i modyfikacje Pomoc s wiadczona przez Wspo lnoty Europejskie w latach 1989-1990 nosia przede z wszystkim charakter humanitarny, co miao pomo c Polsce w przezwycie eniu dotkliwych d odbywaa sie niedoboro w rynkowych, a zarazem zapobiec przerwaniu procesu reform, sta dzy innymi poprzez dostawy z mie ywnos ci, leko w i s rodko w dla rolnictwa. W latach 1991-1993 program PHARE wspiera finansowo projekty w kluczowych Europejska sektorach gospodarczych w celu zbudowania podstaw wskazanych przez Komisje gospodarki rynkowej przeprowadzenia najwaz niejszych reform strukturalnych i instytuc wo jonalnych. Podstawowymi formami pomocy stay sie wczas doradztwo i szkolenie. Pomoc ta bya realizowana w go wnej mierze przy pomocy instytucji eksperto w z krajo w czonkostwa czonkowskich. Szczyt Rady Unii w Kopenhadze (1993) zarysowa perspektywe rodkowo-Wschodniej w Unii Europejskiej i wyznaczy warunki tego pan stw Europy S pnym roku szczyt w Essen przyja czonkostwa znane jako kryteria kopenhaskie. W naste rodkowej i Wschodniej przedakcesyjna maja ca na celu pomoc krajom Europy S strategie w przygotowaniach do przyszego czonkostwa. Nie zmienio to w sposo b zasadniczy celo w systemowa , wzbogacio jednak formy programu PHARE, kto ry nadal wspiera transformacje jego realizacji przez dodanie wsparcia inwestycyjnego. cy W tym okresie uruchomiono takz e pierwszy program Unii Europejskiej wspieraja rodkowo-Wschodniej (PHARE-STRUDER). Program ten rozwo j regionalny w Europie S pnie kontynuacje w postaci programo znalaz naste w RAPID, STRUDER II oraz INRED. pia Radykalna zmiana zaro wno tres ci programu PHARE, jak i form jego realizacji nasta wraz z opublikowaniem w 1997 r. AGENDY 2000 i Opinii Komisji Europejskiej nt. aplikacji krajo w czonkowskich. Zmodyfikowana strategia przedakcesyjna uczynia program PHARE dziem pomocy w przygotowaniach do czonkostwa, a zwaszcza w przyswajaniu narze cych do prawodawstwa unijnego (acquis communautaire) oraz wsparciu inwestycji zmierzaja bienie tej zmiany nasta pio w 1999 r. poprzez wypenienia wymogo w akcesji. Poge wprowadzenie zasad Phare 2000-2006 (tzw. Phare II). W wyniku tych zmian program Phare powro ci do koncepcji wspierania rozwoju i spoeczna , co umoz regionalnego poprzez inwestycje w tzw. spo jnos c gospodarcza liwio cie tym wsparciem juz s obje w latach 2000-2001 cze ci regiono w Polski, wybranych na pnego Narodowego Planu Rozwoju. podstawie Wste wszy od 2000 r. pomoc Unii Europejskiej zostaa takz Pocza e wzbogacona o nowe dwa cy programy przedakcesyjne: ISPA, wzorowany na Funduszu Spo jnos ci program wspieraja zuja cy do Europejskiego inwestycje w obszarze ochrony s rodowiska i transportu oraz nawia cy rozwo Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej program SAPARD, wspieraja j rolnictwa i tereno w wiejskich. Programy te, aczkolwiek nie miay na celu bezpos redniego wspierania bez wa tpienia waz rozwoju regionalnego, stay sie nym z ro dem finansowania inwestycji istotnych z punktu widzenia potrzeb rozwojowych, zaro wno kraju jako caos ci, jak i poszczego lnych wojewo dztw. zany z bezzwrotProgramy pomocowe jako obszar dziaalnos ci wadz publicznych zwia nym transferowaniem publicznych s rodko w finansowych poza obszar danego pan stwa lub dzynarodowej sa przedmiotem szczego organizacji mie lnej uwagi wadz i opinii publicznej. Praca autorstwa Waldemara Sugockiego pt. Wybrane aspekty finansowego wsparcia z tematycznie uporza dkowanych pie ciu rozdziao Unii Europejskiej w Polsce skada sie w. du i omo W pierwszym autor dokonuje przegla wienia bezzwrotnej pomocy Unii Europejskiej

304

Oceny i omo wienia

dla Polski. W szczego lnos ci poddany zostaje wnikliwej analizie program Phare, programy regionalne, programy pilotaz owe. na przedakcesyjnych instrumentach pomocy W rozdziale drugim skoncentrowano sie Unii Europejskiej w Polsce. W szczego lnos ci dokonano charakterystyki programo w Phare II, do aktywnego przygotowania Polski do absorpcji SAPARD oraz ISPA, kto re przyczyniy sie i terytorialna do s rodko w pomocowych, a takz e przygotoway administracje centralna efektywnego korzystania ze s rodko w strukturalnych. cony wspo Rozdzia trzeci zosta pos wie lnej polityce rolnej. Autor przedstawi jej , dokona wnikliwej analizy podstawowych zasad Wspo ewolucje lnej Polityki Rolnej. cenowa w ramach Wspo Scharakteryzowa wspo lne rynki produkto w rolnych i polityke lnej Polityki Rolnej. W szczego lnos ci poruszy problemy finansowania Wspo lnej polityki Rolnej zan a takz e dokona charakterystyki nowych rozwia we Wspo lnej Polityce Rolnej (reforma R. MacSharryego). tym rozdziale autor przybliz W ostatnim pia y zaoz enia polityki regionalnej realizowanej w Polsce w latach 2004-2006. Scharakteryzowa zaoz enia zawarte w Narodowym Planie Rozwoju, realizowanym w latach 2004-2006, Podstawach Wsparcia Wspo lnoty oraz w Programach Operacyjnych. tos Podkres lic nalez y, iz jest to pozycja waz na i mimo dos c skromnej obje ci kompetentca wiele kwestii. Prezentowane tezy poparte zostay starannie nie i ciekawie ujmuja zykiem, zrozumiaym dla dobranymi dowodami. Caos c napisana jest ciekawym, z ywym je tnego czytelnika. przecie Niemniej jednak, omawian publikacja, pozostawia pewien niedosyt. Pierwsza uwaga, moz do tego, iz s jaka na poczynic odnosi sie praca w duz ej cze ci zawiera elementy wydanej z juz ksia ki Lubuskie dos wiadczenia w wykorzystaniu funduszy Unii Europejskiej. Powielone programu Phare, ISPA, SAPARD. Moz elementy dotycza na zatem stwierdzic z e to jest z najsabszy punkt recenzowanej ksia ki, bowiem w tej kwestii nie wnosi nic nowego do o ocene wykorzystania s omawianej problematyki. A moz na byo pokusic sie rodko w, czy poway o programo rozbudowac relacje o problemach jakie wyste wczes nie z realizacja w Phare, ISPA, SAPARD. Tego w pracy zabrako. , bowiem na rynku wydawniczym brak Mimo wszystko nalez y pozytywnie ocenic prace wdraz pozycji kto re kompleksowo opisuja ane programy. Pozycja W. Sugockiego wypenia luke i mimo wyste powania pewnych mankamento za cenny element te w nalez y uznac ja cy informacji o polityce regionalnej i funduszach przedakcesyjnych. dostarczaja Tomasz Hoffmann

PEDRO SCHWARTZ:

The Euro as Politics, Wydawnictwo The Institute of Economic Affairs, London 2004, 214 ss.

c argumenty za utrzymaniem funta Czy Wielka Brytania powinna przyja euro? Jakie sa dla reszty Europy i Polski? Cennych szterlinga? Jakie wnioski z debaty brytyjskiej wypywaja cych udzielenie odpowiedzi na te pytania dostarcza praca Pedro wskazo wek uatwiaja Schwartza pt. The Euro as Politics.

Oceny i omo wienia

305

Praca P. Schwartza ma zasadnicze znaczenie dla brytyjskiej i europejskiej debaty na dkuje te debate i podejmuje polemike z wieloma argumentami temat euro i funta. Autor porza c dwie zaro wno zwolenniko w, jak i przeciwniko w wspo lnej waluty europejskiej stawiaja fundamentalne i oryginalne tezy. Po pierwsze, z ekonomicznego punktu widzenia, rodzaj waluty uz ywanej w danym kraju przez ludzi i firmy nie ma znaczenia w duz szej perspektywie pod warunkiem, z e waluta jest stabilna, a polityka monetarna przewidywalna. jednolitej UE, rozumianej jednak Po drugie, wprowadzenie jednej waluty wzmocni budowe nie jako wdroz enie ideao w czterech wolnos ci Traktatu Rzymskiego, ale brukselskiej pie trzeba zaznaczyc centralizacji. Na wste , z e P. Schwartz jest pozytywnie nastawiony do idei wspo lnej waluty i integracji europejskiej opartej na wolnym rynku i unijnych wolnos ciach Autor deklaruje, z e pisze prace nie z perspektywy brytyjskiego zwolennika lub przeciwnika euro, ale hiszpan skiego Europejczyka. tpliwa zaleta pracy jest niezwykle Metodologia pracy nie budzi zastrzez en . Niewa systematyczne i przejrzyste zaprezentowanie zaro wno dotychczasowej debaty na temat euro do z i funta, jak i wasnych pogla w autora. Ksia ka, wedle zasad serii wydawniczych ciozdaniowe podsumowanie londyn skiego Institute of Economic Affairs zawiera dziesie ce go przesania pracy oraz nadzwyczaj precyzyjne wprowadzenie prezentuja wne tezy s i zaoz enia poszczego lnych cze ci i rozdziao w. s Praca zostaa podzielona na cztery cze ci poprzedzone wprowadzeniem, kto re prezentuje go wne tezy P. Schwartza. Jego zdaniem brytyjska gospodarka nie potrzebuje euro, dza waluta , unia monetarna nie wywaraby poniewaz Bank of England sprawnie zarza wymiernego wpywu na handel i inwestycje w Wielkiej Brytanii, a stabilnos c euro nie jest znacznie dla Wielkiej gwarantowana. Ryzyko wymiany monetarnej nie zmniejszy sie du na duz Brytanii ze wzgle e znaczenie dolara. Gospodarka nie dostarcza zatem rozcego argumentu za przyje ciem euro. Natomiast polityczne argumenty przemawiaja , strzygaja zdaniem P. Schwartza za pozostawieniem funta szterlinga. Te polityczne argumenty to jednak nie suwerennos c narodowa lub znaczenie pan stwa, ale konkurencja walut, kto ra skoni banki centralne do ograniczania inflacji i da Europejczykom moz liwos c wyboru. Funt odgrywa role w Wielkiej Brytanii i caej UE, poniewaz polityczna zabezpiecza zro z nicowanie . Konkurencja walut instytucjonalne i ograniczenie wadzy oraz chroni wolnos c indywidualna jest zdrowa dla Europejskiego Banku Centralnego i Bank of England. W systemie walut czona z przepywem kapitau jest go narodowych ich konkurencja poa wnym zabezpiecze. Taka konkurencja monetarna powinna stanowic s niem przed inflacja cze c szerszej idei politycznej, w kto rej wolnorynkowa Europa oparta jest na konkurencji, a nie regulacji. Konkurencja jako zasada powinna byc wdroz ona w dziedzinie walutowej i przeoz ona na inne z obszary. Jednolita waluta wzmocni da enia centralizacyjne UE, a zatem wybo r waluty zalez y od politycznej wizji UE. Waluta potrzebuje analogicznej wadzy politycznej. Autor twierdzi, z e cztery wolnos ci i poszerzenie UE to przejawy pozytywnej tendencji w UE, jednak ro wnoczes nie istnieje tendencja do tworzenia scentralizowanego bloku europejskiego w sta. Jego przejawem jest rym stylu narodowego pan stwa dobrobytu, kto re ponioso poraz ke wolnos regulacja (prowadzona w imie ci ekonomicznej), harmonizacja, rozrost legislacji i biurokratyzacja UE. P. Schwartz zaznacza, z e gdyby propozycja euro miaa wzmocnic UE na wzo przyja c wolnorynkowa r standardu zota z XIX w., nalez aoby ja , nawet pomimo pewnych negatywnych skutko w dla Wielkiej Brytanii. s na rozdziay dotycza ce argumento Cze c pierwsza Argumenty za euro dzieli sie w ryzyka ekonomicznych i politycznych. W pierwszej grupie wyro z nic moz na: likwidacje
d Zachodni 2007, nr 2 20 Przegla

306

Oceny i omo wienia

ksze inwestycje i handel, niz wymiany walutowej, niz sze stopy oprocentowania, wie sze koszty transakcji, lepsze funkcjonowanie wspo lnego rynku. Niezalez ny Europejski Bank Centralny (EBC) moz e uz ywac euro jako bariery przeciw inflacji, a Pakt Stabilizacji znacza ca waluta s . Do i Wzrostu wymusi spadek deficytu. Euro stanie sie wiatowa lepsze funkcjonowanie, bliz integracje oraz bezargumento w politycznych zalicza sie sza i silniejsza UE. Z punktu widzenia Wielkiej Brytanii wskazuje sie na moz pieczniejsza liwos c wspo z kontynentem i wie kszy wpyw na Unie . odzyskania s wiatowej roli, bliz sza prace P. Schwartz uwaz a, z e Pakt Stabilizacji i Wzrostu powinien zmusic czonko w strefy do zro wnowaz enia systemo w socjalnych i zdrowotnych na wzo r brytyjski i holenderski. Autor cia zauwaz a takz e, z e dun ski i szwedzki sprzeciw wobec euro wynika z obaw o cie d w systemie socjalnym. Euro pomogo takz e zreformowac prawo pracy we Woszech. Sta sto pracodawcy sa zwolennikami euro, a lewica zwia zkowa sprzeciwia sie jego wprowacze ki dobremu zarza dzaniu finansami publicznymi, mogaby dzeniu. Wielka Brytania, dzie motoru strukturalnych reform w UE. Autor pracy zwraca jednak uwage na odgrywac role . Dyscyplina fakt, z e Pakt Stabilizacji i Wzrostu zosta zignorowany przez Niemcy i Francje Paktu Stabilizacji i Wzrostu nie prowadzi jednak do typowo wolnorynkowego systemu, a raczej do przetrwania europejskiego modelu spoeczno-ekonomicznego w globalnej socjalistycznym kartelem gospodarce, Unia Gospodarczo-Walutowa moz e takz e stac sie banko w centralnych. s W cze ci drugiej Suwerennos c monetarna omo wione zostay krytycznie trzy istotne zaoz enia debaty o Unii Walutowej. Pierwsze dotyczy wpywu polityki monetarnej i fiskalnej na cykle ekonomiczne, drugie tzw. optymalnego obszaru waluty i trzecie moz liwos ci monetarna . W odniesieniu do izolacji kraju od s wiatowej konkurencji poprzez polityke przecepierwszego zagadnienia, zdaniem autora moz liwos ci polityki makroekonomicznej sa dzy podmiotami na caym s niane wobec przepywu kapitau i wiedzy mie wiecie. W drugiej waz sprawie, autor uwaz a, z e konkurencja i zro z nicowanie walutowe sa niejsze niz wytyczanie optymalnego obszary walutowego. W odniesieniu do trzeciej kwestii, zdaniem P. Schwartza suwerennos c monetarna nie powinna suz yc ani krajowi, ani Wspo lnocie z Europejskiej do izolacji od s wiatowej konkurencji. Wg autora ksia ki, faktyczny problem dzy pan , tylko mie dzy centralizacja dotyczy nie relacji mie stwem narodowym a Wspo lnota a indywidualnym wyborem jednostki. Globalizacja gospodarcza i spoeczna, otwartos c pie do informacji zmniejszaja gospodarki i nowe uatwienia w tanim podro z owaniu oraz doste pan centralisto kontrole stwa nad obywatelami. Odpowiedzia w moz e byc stworzenie kartelu ksza strefe , z kto pan stw narodowych i banko w centralnych, aby wykreowac wie rej obywatel dzie mo kszy rynek, ale urze dnikom wie ksze nie be g atwo uciec. UE daje obywatelom wie dzynarodowa wspo terytorium jurysdykcji. Mie praca nie powinna przybierac form kartelu cych jednostki przed gosowaniem za pomoca wasstarych monopolisto w powstrzymuja nych no g. s W trzeciej cze ci, Ekonomiczne argumenty za utrzymaniem funta sterlinga zaprezencia euro (zwia zane z obtowana zostaa teza autora, z e ekonomiczne korzys ci z przyje niepewne i nieznaczne, niz eniem ryzyka walutowego i wzrostem inwestycji i handlu) sa zwaszcza zwaz ywszy na problemy unijnych systemo w emerytalnych, nieskutecznos c Paktu Stabilizacji i Wzrostu oraz poszerzenie strefy. P. Schawrtz zaznacza, z e Bank of England mie dzy niezalez i demokratyczna wiarygodnos , kto posiada ro wnowage nos cia cia rej brakuje dzie EBC. Konkurencja walut i banko w centralnych strefy euro i Wielkiej Brytanii be zro korzystna dla obu stron. Koszty wymiany funta na euro moga wnowaz yc korzys ci z obrotu

Oceny i omo wienia

307

waluta , zwaszcza ze wzgle du na role dolara w Wielkiej Brytanii. Wyspiarskie jedna waluta w obszarach pooz enie Zjednoczonego Kro lestwa zmniejsza zyski z obrotu wspo lna moz posiadania dominuja cej waluty przygranicznych. Wreszcie gdyby kierowac sie liwos cia c na s wiecie, lepiej byoby przyja dolara niz euro. Zdaniem autora euro prowadzi do konwergencji ekonomicznej, instytucjonalnej integracji i spoecznej harmonizacji, czego zek Celny niz nie potrzebuje UE. Strefa euro przypomina bardziej Pruski Zwia liberalny standard zota. Kolejny rozdzia, czwarty, ukazuje polityczne konsekwencje wprowadzenia euro. one obejmowac UE, wspo polityke zagraniczna Zdaniem P. Schwartza moga centralizacje lna c np. uniemoz (a wie liwienie Wielkiej Brytanii wspierania USA w wojnie z terroryzmem). kszej swobodzie obywateli UE. Tzw. Tymczasem konkurencja euro i funta moz e sprzyjac wie metoda Monneta oznacza wykorzystywanie przemian ekonomicznych do dalszej integracji politycznej. Utrzymanie funta nie ma bronic monetarnej ani politycznej suwerennos ci, tylko i jurysdykcyjna konkurencje . Autor wzmocnic wolnos c jednostki poprzez ekonomiczna amerykan docenia takz e propozycje skiego noblisty Jamesa Buchanana i byego brytyjskiego premiera Johna Majora, aby wspo lna waluta istniaa obok walut narodowych i obywatele Unii dz, kto sie posugiwac sami wybierali pienia rym chca . c, P. Schwartz pokazuje debate na temat euro jako spo Generalizuja r o rodzaj Europy it Europejska do medalu o dwo is about the kind of Europe we want. Autor przyro wnuje Unie ch , stronach. Poko j, wspo praca z USA, wsparcie dla nowych demokracji, zbliz enie z Turcja budowa obszaru wolnej wspo pracy ludzi, handlu i inwestycji to wielkie zalety integracji. ludzi wierza cych w wolnos Z drugiej strony musi ona powodowac obawe c jednostki , biurokracje , centralizacyjne tendencje Europejskiego Trybunau i wzmacnia centralizacje Polityke Rolna , Europejska Karte Spoeczna powoduje, Sprawiedliwos ci, regulacje, Wspo lna cie przed krajami rozwijaja cymi, i narzucenie caego ustawodawstwa UE nowym zamknie krajom, co ograniczy ich moz liwos c konkurowania. P. Schwartz przedstawia ten spo r jako mie dzy kreowaniem a ograniczaniem wadzy, subsydiarnos i proporcjonalnos alternatywe cia a autonomia jednostki oraz harmonizacja a konkurencja . Autor rozro cia z nia takz e waluty, s gu wskutek spontanicznej konkurencji i te, kto kto re nabywaja wiatowego zasie re sa , z c euro, zwro sie spoeczen stwom narzucane. Obawia sie e Europejczycy, nie rozumieja ca takz przeciw UE i wolnemu rynkowi. Komplikacje wywoac moga e wybory, kto re wpywaja sie co kilka miesie cy (w z le na stabilnos c waluty, a w Unii Europejskiej odbywaja d, z poszczego lnych krajach). P. Schwartz konsekwentnie podtrzymuje pogla e poprzez utrzymanie funta przy ro wnoczesnym pozostaniu w Unii Europejskiej, odrzucenie euro i wsparcie wolnorynkowego nurtu w UE, zbliz enie z USA i priorytetowe potraktowanie wiatowej Organizacji Handlu, Wielka Brytania moz negocjacji S e zrobic dla siebie, Europy cej niz i ludzkos ci wie Konstytucja Europejska. nad znaczeniem pracy P. Schwartza dla polskiego Na koniec warto zastanowic sie cej sie w naszym kraju debaty na temat przysta pienia do strefy Euro. czytelnika i rozpoczynaja GospodarWielka Brytania bywa podawana jako argument za pozostaniem poza Unia (UWG). Warto zaznaczyc czo-Walutowa , z e Polska, w przeciwien stwie do Wielkiej Brytanii, cia decyzji w tej sprawie i przyje cie euro be dzie zalez nie zastrzega sobie moz liwos ci podje ec od spenienia prze nasz kraj kryterio w konwergencji. Czy jednak argumenty przeciw pieniu Wielkiej Brytanii do UGW moga odnosic do Polski? przysta sie s tek od reguy, Znaczna cze c brytyjskich argumento w przeciw euro stanowi raczej wyja sa korzys zy kto ra ci ze wspo lnej waluty. Pozycja Bank of England, szczego lne wie
20*

308

Oceny i omo wienia

ekonomiczne z USA i rola dolara, wyspiarskie pooz enie i inna struktura dziao w gospodarki sie na sytuacje Europy kontynentalnej, a tym bardziej Polski. wz aden sposo b nie przekadaja P. Schwartz zastrzega, z e euro moz e byc bardziej atrakcyjne na kontynencie, w odniesieniu to do Polski. do sabszych walut niz funt. Moz na przypuszczac , z e tym bardziej odnosi sie cz Polska sytuacja polityczna i ekonomiczna, w przeciwien stwie do brytyjskiej, jest wre pieniem do UGW, co wyraz z argumentem za przysta nie deklaruje autor ksia ki. P. Schwartz twierdzi, z e euro ma oczywiste zalety dla pan stw o tradycji niestabilnos ci monetarnej z przeszos i pomaga integrowac je z UE i przezwycie yc niedemokratyczna c . Pozostawienie funta szterlinga poprzez stworzenie pewnej konkurencji walutowej moz e suz yc nie tylko Wielkiej Brytanii, ale tez caej Unii Europejskiej, w tym krajom strefy euro i Polsce, ale do funta role moga penic trudno sobie wyobrazic , aby analogiczna zoto wka. gna c Polski czytelnik moz e wycia dwa wnioski z pracy P. Schartza. Po pierwsze, poparcie polskich liberalnych i proeuropejskich s rodowisk ekonomicznych, gospodarczych, politycznych i naukowych dla euro nie musi byc sprzeczne ze sceptycyzmem analogicznych dy moga skaniac s rodowisk brytyjskich. Te same pogla do ro z nych dziaan zalez nych od pienie do strefy euro moz geografii politycznej. Po drugie jednak, choc w Polsce przysta e byc w istocie elementem racji stanu, to w ogo lnoeuropejskiej debacie warto suchac takz e brytyjskich zwolenniko w funta i konkurencji walut. Pawe Lisiewicz

Z kroniki naukowej
Z kroniki naukowej W UNII EUROPEJSKIEJ DOSTOSOWANIA DO WYMOGO

LNYM UWZGLE PRZYKAD POLSKI (ZE SZCZEGO DNIENIEM WIELKOPOLSKI)


konferencja pod tytuem Dnia 25 stycznia 2007 r. w Instytucie Zachodnim odbya sie dDostosowania do wymogo w Unii Europejskiej. Przykad Polski (ze szczego lnym uwzgle zgosio sie ponad 80 nieniem Wielkopolski). Ws ro d zaproszonych gos ci (na konferencje przedstawiciele s oso b) znalez li sie wiata nauki, polityki i biznesu zaro wno z kraju, jak z 11 wysta pien i zagranicy. Program obrad skada sie , a moderowali je doc. dr hab. Piotr Kalka oraz doc. dr hab. Tomasz Budnikowski. c konferencje , dyrektor Instytutu Zachodniego prof. dr. hab. Andrzej Sakson Otwieraja kowa za przybycie licznie zgromadzonym gos podzie ciom, zarysowa ogo lnie program , z s iz yczy owocnych obrad. Zwro ci uwage e obecna szcze liwa, jak to okres li konstelacja wstawiennictwa Niemiec. Ten dug geopolityczna Polski jest w duz ym stopniu zasuga cznos c da z wdzie ci Polska moz e spacac wspieraja enia czonkowskie swoich wschodnich siado w ramy trwaja cej od stycznia sa w. Dyrektor zaznaczy, z e konferencja wpisuje sie niemieckiej prezydencji w UE. Zaraz po nim gos zabrali przedstawiciele administracji publicznej. Marszaek Wojewo owocnej prawie 6-letniej wspo dztwa Wielkopolskiego Marek Woz niak podkres li role . Zwro , z sie pracy Wielkopolski z Hesja ci uwage e wyniki wspo lnych dziaan nie ograniczaja rozwia zan tylko do wspo czesnos ci, ale co waz ne dostarczaja na przyszos c . Pokro tce czenie lotnicze Frankfurt Poznan wymieni owoce dotychczasowej wspo pracy (poa , do dyskusji wymiana studento w, itp.). Zaznaczy, z e wizyta gos ci z Niemiec moz e byc okazja zanych ze Strategia Lizbon . Wysta pienie zakon na temat wyzwan zwia ska czy stwierdzeniem, z e haso obecnego przewodnictwa niemieckiego w UE Europa wspo lne powodzenie dzy regionami. powinno byc impulsem do dalszych inicjatyw, takz e w dziaaniach mie Premier Kraju Hesji Roland Koch zauwaz y, z e wspo praca w UE wymaga przede wszystkim wzajemnego zrozumienia. Jakiekolwiek bowiem dziaania podejmowane na cznie z supranarodowym, maja oczywiste reperkusje na najwyz szych szczeblach, wa niz szych poziomach, tj. w poszczego lnych krajach, regionach, ws ro d spoecznos ci lokalnych. zatem przekucie odgo Kluczowe staje sie rnych teoretycznych idei w konkretne dziaania ca obecnie w EU swoista odczuwalne przez zwykych obywateli. Podkres li zachodza regiono cego sie spoeczen , z emancypacje w, a takz e problem starzeja stwa. Zwro ci uwage e nie tylko same wymogi i koniecznos z punktu widzenia regiono w istotne sa c dostosowan do sie regulacji unijnych, ale takz e wasne inicjatywy i oddolne dziaania, kto re wpisuja zuja ca w Unii zasade subsydiarnos ce pytanie, czy w obowia ci. Na koniec zada prowokuja trz postrzegana jako jeden organizm, tak jak z faktycznie UE moz e byc z zewna yczyliby sobie

310

Z kroniki naukowej

tego jej zaoz yciele. Nalez y podkres lic , z e ten wytrawny polityk (potencjalnie przyszy c w swoim wysta pieniu emocjonalne zaangaz kanclerz Niemiec), ukazuja owanie, odszed od zebranych. sztywnego kanonu dyplomatycznego, czym zyska sobie sympatie pnie doc. dr hab. Piotr Kalka odnio do wyniko Naste s sie w polsko-niemieckiego projektu badawczego, kto ry od marca 2005 r. realizowany by wspo lnie przez Instytut Uniwersytetu Marburskiego Forschungsstelle zum Vergleich wirtschaftZachodni i katedre licher Lenkungssysteme, a finansowao go heskie Ministerstwo ds. Gospodarki, Komunikacji i Rozwoju. Jego go wnym celem bya pro ba pokazania procesu dostosowawczego Polski cych sfery gospodarki, albo do wymogo w unijnych w wybranych dziedzinach (dotycza cych dla niej bardzo istotne znaczenie). Podje te badania miay okres maja lic stopien zaawansowania procesu dostosowawczego oraz skutki, jakie proces ten przynosi, czy tez dzie dla gospodarki polskiej, w tym gospodarki wielkopolskiej. Analizowane przynosic be z dostosowania dotyczyy rynku do br i pracy, bankowos ci, rolnictwa, pienie nej polityki zanych z przysta pieniem do strefy euro, a takz stabilizacyjnej, kwestii zwia e integracji instytucjonalnej (zaro wno o charakterze wertykalnym, jak i horyzontalnym). Wyniki projektu , z py. W peni liberalizacji ulega wskazuja e proces dostosowawczy poczyni duz e poste dzy Polska a krajami czonkowskimi, dostosowany zosta system wymiana handlowa mie to zasady wspo gnie to wysoki stopien bankowy, przyje lnej polityki rolnej, ponadto osia z dziedzina , konwergencji celo w pienie nej polityki stabilizacyjnej w Polsce i UGW. Jedyna dos w kto rej dostosowania sa c skromne jest rynek pracy. Proces dostosowawczy wywar, jak zania moz na wnosic z badan , waz ki wpyw na rozwo j gospodarki polskiej i jej powia (np. zmiany w strukturze handlu, wzrost emigracji zarobkowej). Uczestnicy z zagranica , z czeka jeszcze wiele zadan projektu uwaz aja e Polske w procesie dostosowawczym (np. kszenie stopnia konwergencji pienie z dzy naszym dalsze zwie nej polityki stabilizacyjnej mie krajem a UGW, udoskonalenie systemu kontroli prawidowos ci wydatkowania s rodko w cych z UE, wprowadzenie uregulowan pochodza zawartych w Ukadzie z Schengen). W projekcie analizowano ro wniez , czy wojewo dztwo wielkopolskie jest w stanie zrealizowac cele postanowione przez swoje wadze, tj. wzmocnienia konkurencyjnos ci w poro wnaniu z innymi regionami Polski i Europy. Okres lono mocne i sabe strony gospodarki Wielkopoltpliwie duz ski. Do tych pierwszych nalez y niewa a aktywnos c mieszkan co w oraz korzystna struktura gospodarcza, dla kto rej charakterystyczna jest silna pozycja przemysu przetwo rczego. Istotny mankament gospodarki wielkopolskiej stanowi natomiast zbyt maa zdolnos c biorstwa Wielkopolski sa w stanie atwo je do wprowadzania innowacji, choc przedsie ocenianie bardzo ro absorbowac . Warunki dziaania inwestoro w zagranicznych sa z nie z (krytyka dotyczy go wnie obcia en podatkowych, sabej dziaalnos ci izb gospodarczych, czy , z niskiego poziomu szkolnictwa zawodowego). Wydaje sie e wzmocnienie gospodarki kszenia jej zdolnos wielkopolskiej wymaga eliminacji tych negatywo w oraz zwie ci do wprowadzania innowacji. Prof. dr hab. Ewa Mauszyn ska z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, skierowaa zebranych na Wielkopolske jako region gospodarczy. Na wste pie zaznaczya, z uwage e moz sprawy regiono w bliskie ich mieszkan com daja liwos c spojrzenia na zmiany w kraju pnie, odniosa sie do prioryteto i globalne przez pryzmat wasnych problemo w. Naste w Strategii Lizbon skiej, kto re traktowac moz na jako wytyczne dla rozwoju regionu. Pierwszy z nich dotyczy tworzenia atrakcyjnych warunko w dla napywu inwestoro w oraz osiedlania sie c sie na rankingi Instytutu Badan Rynkowa z Gdan ludnos ci. Powouja nad Gospodarka ska, podkres lia wysokie pozycje zajmowane w nich przez miasta Wielkopolski. Korzystnie

Z kroniki naukowej

311

kszej liczby lepszych miejsc wypada takz e ocena drugiego z prioryteto w kreowanie wie biorco sie na konkretne decyzje i moz pracy. Oczekiwania i nastroje przedsie w przekadaja na oczekiwania traktowac je jako dobry prognostyk zmian. Jak wynika z badan , rosna negatywne. Problematyczna sfera wydaje sie byc pozytywne, a systematycznie spadaja trzeci bowiem, z z prioryteto w tworzenie innowacji i wiedzy dla rozwoju regionu. Okazuje sie e biorcy, choc gotowi do wprowadzania innowacji, nie umieja ich wielkopolscy przedsie sa kreowac . Niemniej jednak, jak podkres laa prof. E. Mauszyn ska, sama absorpcja nowych zan da ca rozwia zaniem idealnym, wymaga pewnego wysiku i s rozwia , choc nieba wiadczy c, pozycje Wielkopolski w s o potencjale firm. Podsumowuja wietle prioryteto w Strategii . Lizbon skiej ocenia jako pozytywna pnie doc. T. Budnikowski poruszy kwestie dostosowan Naste na rynku pracy. Na pie zwro , z wste ci uwage e integracja z UE zmienia zasadniczo warunki dla migracji siy tku negocjacji z Komisja Europejska roboczej. Podkres li takz e, z e strona Polska od pocza stawiaa twarde warunki odnos nie do wprowadzenia czterech swobo d, do kto rych nalez y takz e swoboda przepywu siy roboczej. Kaz demu rozszerzeniu Unii towarzyszyy obawy dotychczasowych jej czonko w o napyw tanich robotniko w Gastarbeitero w z nowych ki pan stw, co skutkowao wprowadzaniem tzw. okreso w przejs ciowych. Historia uczy, z e te le kszos byy w wie ci nieuzasadnione, a same okresy skracane. Oczekiwania co do tej swobody w negocjacjach spotkay sie jednak z ro kiem ze strony stawiane przez Polske z nym oddz wie krajo w starej UE. Trzy z nich: Szwecja, Wielka Brytania oraz Irlandia od razu otworzyy piy do nich kolejne kraje (Portugalia, Hiszpania, swoje rynki dla Polako w, z czasem przysta Niemcy, Austria i Francja. Doc. Grecja, Finlandia i Wochy). Tradycyjnie bariery utrzymuja na charakter wyste puja cej obecnie emigracji. Oto T. Budnikowski zwro ci tez uwage z wynika ona z pobudek ekonomicznych (tzw. emigracja zarobkowa), skierowana jest go wnie do Wielkiej Brytanii oraz Irlandii i dotyczy z jednej strony sabo wykwalifikowanej siy roboczej w takich sektorach jak budownictwo, gastronomia, a z drugiej strony bardzo dobrze cych sie biega znajomos wyksztaconych absolwento w polskich uczelni, legitymuja cia zyko je w obcych. Podkres li takz e stosunkowo mae moz liwos ci prowadzenia przez obywateli polskich w innych pan stwach Unii dziaalnos ci usugowej (rozwodniona inicjatywa Bolkesteina, obawy przed tzw. dumpingiem socjalnym). W obliczu problemu tzw. brain zasuguje inicdrain, czyli odpywu najbardziej wartos ciowych pracowniko w, na uwage t dla Polako cych wro jatywa Wrocawia, kto ry oferuje system zache w chca cic do miasta cie tej akcji s tpliwie zawarty w has le Wracaj praca czeka. Podje wiadczy niewa problemu. Swoje wysta pienie doc. T. Budnikowo determinacji wadz miasta i ukazuje skale c sie na dotychczasowe statystyki ski zakon czy dos c optymistycznym akcentem, powouja ce, z wskazuja e prawie 90% emigranto w wraca po pewnym okresie do kraju pochodzenia. dzie w przypadku Polski czyni Udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy tak samo be koniecznym ponowne spotkanie za 10 lat. na role informacji w procesie Kolejna prelegentka dr Natalia Jackowska zwro cia uwage pie nawia zaa do akcesji Polski do Unii Europejskiej na przykadzie Wielkopolski. Na wste cych postawy obywatelskie. Podkres przywro conych w Polsce po 1989 r. swobo d generuja lia, w przypadku naszego kraju z procesami transformacji z e integracja w ramach UE zbiega sie informacji, a z drugiej strony ustrojowej. Oba te zjawiska z jednej strony uwypukliy role w inicjatywy tworzenia spoeczen zao sie to mie dzy wpisay sie stwa informacyjnego. Wia innymi z przewartos ciowaniem dotychczasowego podejs cia do wiedzy, informacji, kapitau ludzkiego. Koncepcja spoeczen stwa informacyjnego w UE akcentuje nie tylko technologie

312

Z kroniki naukowej

pnos tnos informacyjne, ale takz e ich doste c i umieje c korzystania z nich przez spoeczen stwo. zatem od tego stosowanego Podejs cie do spoeczen stwa informacyjnego w Europie ro z ni sie kszy nacisk na elementy spoeczne aniz w USA, gdyz kadzie zdecydowanie wie eli ksztatowania s techniczne. Dr N. Jackowska podkres lia potrzebe wiadomos ci spoecznej dzie. Przyje te w Polsce strategie rozwoju spoeczen w tym wzgle stwa informacyjnego uwage na rozro zwracaja z nienie informacji w sensie stricte technologicznym od dziaan rosna ca role koncepcji nauki o charakterze spoecznym i edukacyjnym, ponadto podkres laja kszej swobody (mniejszej standaryzacji) s przez cae z ycie tzw. life long learning, wie wiata pu do Internetu, kto akademickiego oraz ksztacenia na potrzeby regionu. Gwarancje doste re sie w ramy prawne dotycza ce informatyzacji pan suz wpisuja stwa, maja yc nie tylko zwielokrotnieniu potencjau informacyjnego, ale takz e uczyc s wiadomego uz ytkowania zasobo w sieci. Dalsza informatyzacja i zapobieganie wykluczaniu spoecznemu moga w przyszos ci uczynic z Polski lidera w budowaniu spoeczen stwa informacyjnego. Doktor Reinhard Peterhoff z Uniwersytetu im. Filipa w Marburgu poruszy natomiast tek perspektyw rozwoju przedsie biorstw niemieckich w Wielkopolsce. W swoim ciekawy wa pieniu zreferowa wyniki ankiet przeprowadzonych ws wysta ro d inwestoro w zza Odry. Do tpienia korzystne pooz czynniko w ocenianych jako pozytywne nalez y bez wa enie geopolity przestarzaej infrastruktury, wymagaja cej czne Wielkopolski. Negatywne opinie dotycza dzy administracja regionalna a zaszybkiej modernizacji. Takz e obecna wspo praca mie ca. Ankietowani skarz sie na granicznymi podmiotami okres lana jest jako niewystarczaja a dniko komunikacje i brak niekompetentnych urze w, kopoty w kontaktach z nimi, utrudniona do instytucji tzw. one stop shop (czyli wielos c ro z nych urze w i oso b odpowiedzialnych za poszczego lne kwestie). Niepoko j budzi nie tylko negatywna ocena tej sytuacji, ale takz e fakt, z e nie ulega ona w ostatnim czasie, w opinii inwestoro w, z adnej poprawie. Dziaalnos c lokalnych izb przemysowo-handlowych oceniania jest takz e dosyc sceptycznie. Dr R. na dwa rodzaje funkcji penionych przez te podmioty. Po Peterhoff zwro ci przy tym uwage pierwsze, ich niejako statutowym zadaniem jest dostarczanie informacji zrzeszonym pod one reprezentowac miotom, doradztwo i konsulting. Po drugie, maja interesy czonko w na trz, a wie c lobbowac zewna w ich imieniu. W przypadku tego ostatniego zadania izby wydaja nie nada z sie ac za oczekiwaniami inwestoro w. Raczej negatywnie oceniany jest tez przez ankietowanych oferowany przez pan stwo system ksztacenia, choc paradoksalnie bardzo oni kwalifikacje lokalnej siy roboczej. Ten problem pewnej niejasnos wysoko oceniaja ci tematem dyskusji w dalszej cze s ocen, czy tez niespo jnos ci wypowiedzi by zreszta ci obrad. powanie zwia zano ze zoz i wieloaspektowos zjawiska. Ogo Jego wyste onos cia cia lnie, jak podsumowa dr R. Peterhoff, w Wielkopolsce panuje dobry klimat dla inwestoro w. s braku wspo dzy s W dalszej cze ci dyskusji poruszono kwestie pracy mie rodowiskiem , z naukowym a s wiatem biznesu. Dr R. Peterhoff zwro ci w tym momencie uwage e jest to koniecznos problem powszechny takz e w Niemczech, gdzie postuluje sie c dosownie wyjs cia z wiez y z kos ci soniowej (raus dem Eleffantenbeinturm), tj. uczynienia nauki zano takz bliz szej potrzebom przemysu. Nawia e do bardzo waz nej w Polsce kwestii masowej emigracji zarobkowej, kto ra bya tematem referatu doc. T. Budnikowskiego. Stwierdzono, z e tpliwa, o czym s mie dzy innymi znaczne ekstrapolacja tego zjawiska jest dos c wa wiadcza dzy prognozami stawianymi przed 1 maja 2004 r. a tym, co nasta pio po rozbiez nos ci mie uwaga byo zasygnalizowanie przez jednego z uczestniko akcesji. Ciekawa w problemu , dostosowania regionu do wymogo w a dostosowania jego mieszkan co w. Wydaje sie c emigracje modych wyksztaconych ludzi, z zwaszcza obserwuja e potrzeby obywateli nie

Z kroniki naukowej

313

w parze z potrzebami regionu, gdyz zdecydowanie kro ida maja tszy horyzont czasowy, cy niejako natychmiastowego dziaania. Sta d zasadny wydaje sie byc wymagaja postulat cy na potrzebe oddolnych zasugerowany przez innego uczestnika dyskusji, a wskazuja cych naprzeciw oczekiwaniom obywateli, co moz inicjatyw regionalnych, wychodza e uczynic region atrakcyjniejszym i przez to zapobiec odpywowi wartos ciowych pracowniko w. pien Kwestie integracji gospodarczej i politycznej byy tematem trzech ostatnich wysta pienie dra Karla von Delhaesa z Instytutu Herdera w Marburgu popoudniowych. Wysta c swo , z puja c do dotyczyo polityki walutowej. Rozpoczynaja j referat, zwro ci uwage e wste zaa sie do przyje cia wspo UE Polska de jure zobowia lnej waluty euro i nie ma moz liwos ci maja Dania i Wielka Brytania. Przypomnia, z skorzystania z klauzuli opt-out, kto ra e wprowadzenie nowego s rodka wymiany oznacza koniecznos c rezygnacji z wasnej polityki ce sie dyskusje za czy przeciw euro, sztywne kontra monetarnej. Zauwaz y, z e tocza sie w istocie do fundamentalnych kwestii optymalnego pynne kursy walutowe odnosza obszaru walutowego (OCA optimal currency area). Tym samym kluczowego znaczenia czynniki pomagaja ce gospodarkom w przypadku wysta pienia tzw. szoko nabieraja w asymet role spenic rycznych. Taka powinna, w mys l zaoz en teoretycznych, mobilnos c siy roboczej, ce zmiany. Niestety, w tym wzgle dzie obserwujemy w Polsce gotowej reagowac na zachodza znaczne przeregulowanie i strukturalne sztywnos ci. Optymalny obszar walutowy postuluje otwartos tez znaczna c gospodarek i zsynchronizowanie przebiegu ich cykli koniunkturaldzie Polska wypada korzystnie nasza gospodarka jest bardziej otwarta nych. W tym wzgle trz aniz c, dr K. von Delhaes, powouja c sie na na zewna eli np. hiszpan ska. Podsumowuja powanie popularnego w literaturze przedmiotu efektu przykad Polski, podwaz y wyste Ballasy Samuelsona (efekt ten zakada wzrost pac w sektorach tzw. nie handlowych np. cym szkolnictwie jako automatyczny efekt wczes niejszego wzrostu plac w sektorze produkuja na eksport). Zdaniem dra K. von Delhaesa migracja powinna w dalszym okresie spadac , podobnie jak dominacja Warszawy jako go wnego os rodka gospodarczego w Polsce. Ponadto te w Polsce tak wczes euro powinno byc przyje nie jak to moz liwie, przy czym, w zgodnej byc opinii zebranych, data 2009 wydaje sie nierealna. Dylematy ustrojowe, go wnie centralizacja i decentralizacja, byy tematem referatu prof. pie zwro dr hab. Boz eny Popowskiej z Wydziau Prawa i Administracji UAM. Juz na wste cia na tempo zachodza cych w tym wzgle dzie zmian i towarzysza ce im kontrowersje. ona uwage Zauwaz ya, z e centralizacja i decentralizacja kojarzone byy dotychczas z odmiennymi ustrojami. Pochopne byoby jednak stwierdzenie, z e zmiany ustrojowe wyeliminoway . Oto centralizacje z mamy obecnie w Polsce do czynienia z systemem dualistycznym. Decentralizacja zakada bowiem istnienie centralnych os rodko w wadzy, ale uchyla istnienie dkowania im innych os hierarchicznego podporza rodko w wadzy. Mamy zatem z jednej rza dowa opieraja ca sie na zasadzie centralizacji, a z drugiej strony strony administracje dowa bazuja ca na zasadzie decentralizacji. Prelegentka podkres administracje samorza lia, z e instytucje typowe dla gospodarki wolnorynkowej (np. partnerstwo publiczno-prawne, upados c , domy skadowe) wprowadzone w Polsce miedzy innymi w ramach dostosowan poway juz dzywojennym. Analizuja c do wymogo w UE wyste w naszym kraju w okresie mie zmiany po 1989 r. wyro z nia dwa okresy. W pierwszym z nich, tj., od 1990 do 1996 r. nie cych zmian w dziaaniu administracji pan pio jedynie zaobserwowano znacza stwowej. Wysta zjawisko tworzenia nowych organo w, powierzaniu im nowych zadan , powoywanie tzw. du, a z czasem agencji rza dowych, kto penomocniko w rza rym zlecono wykonanie specyficzdowa (be da ca nych zadan . W drugim etapie, tj. po 1996 r. miaa miejsce reforma samorza

314

Z kroniki naukowej

nowej konstytucji z 1997 r.) wprowadzaja ca nowe szczeble administracji konsekwencja ca jednoczesne wspo pan stwowej, zakadaja istnienie centralizacji i decentralizacji. Podc swoje wysta pienie prof. B. Popowska zwro na stoja ca przed Polska sumowuja cia uwage uwzgle dniania w dziaaniach administracji planowania, kto potrzebe re to, po upadku tnie. Potrzeba ta komunizmu zwaszcza w pierwszym okresie, traktowano bardzo nieche odz ywa na nowo was nie jako efekt wymagan UE. Jako ostatni prelegent gos zabra prof. dr Alfred Schller z Uniwersytetu im. Filipa c polityke konkurencji i przemysowa , zwro na odmienne w Marburgu. Analizuja ci uwage swoje wysta pienie od metody integracji i odnio s je do Strategii Lizbon skiej. Rozpocza cego wolnos da cego, jak to omo wienia fundamentalnego prawa zakadaja c jednostki be gaja cym za soba odpowiedzialnos skojarzenie do okres li, wyzwaniem pocia c (nasuwa sie wie tego Jana Pawa II, z so w Ojca S e wolnos c jest nie tylko czowiekowi dana, ale i zadana). odmienne spojrzenie na Dwie metody integracji, kto re omawia prof. A. Schller, zakadaja procesy dostosowawcze. Jest to z jednej strony integracja horyzontalna tzw. konkurencyjno-rynkowa kojarzona z nazwiskiem Belli Ballasy, a z drugiej strony integracja wertykalna wia z z osoba Jana Tinbergena. Zdaniem profesora tzw. polityczno-biurokratyczna, kto ra e sie cych zalegos tpienia pierwsza dla krajo w nadrabiaja ci takich jak Polska lepsza jest bez wa dnieniu istotnego stopnia zro z metod. Umoz liwia ona, przy uwzgle z nicowania, czerpanie kszych korzys dzynarodowego. O ile ta metoda wie ci zwaszcza w procesie konkurowania mie integracji oznacza harmonizacje ex-post, o tyle integracja wertykalna przyjmuje, z e taka pie, ma zatem charakter ex ante. W opinii profesora harmonizacja zachodzi juz na wste c, negatywnie ocenic hamuje to znacznie moz liwos ci krajo w takich jak Polska. Podsumowuja ce kryteria kopenhaskie, kto interwencjonizmoz na ograniczaja re, jak to okres li profesor, sa mem bez odpowiedzialnos ci (Interwentionismus ohne Haftung). cej sesje popoudniowa zwracano uwage , z Podczas dyskusji kon cza e horyzontalna metoda integracji choc tak rekomendowana, ma w istocie mae szanse powodzenia. Jej pozostawac z to wcielenie w z ycie wydaje sie w sferze z yczen . Uznano, z e wia e sie z odmiennymi podejs ciami, reprezentowanymi przez naukowco w i polityko w. O ile ci dugi horyzont czasowy, o tyle politykom towarzyszy wyborcza kro pierwsi przyjmuja tkowzrocznos c . Zauwaz ono jednak, z e choc krytykowana, metoda wertykalna gwarantuje cie dalszych proceso pnych etapo rozpocze w. Jest niejako warunkiem sine qua non naste w integracji. nalez . Jej przesanie wydaje sie byc Konferencje y uznac za udana proste. Dostosowania ce w Polsce na przestrzeni ostatnich lat sa bez gospodarcze, spoeczne i polityczne zachodza tpienia zwia zane z wymogami Unii Europejskiej. Nie nalez cz wa y jednak przeceniac czy wre demonizowac tych regulacji. Uczestnicy konferencji byli zgodni co do tego, z e wieloaspektowe w Polsce potrzebne, niezalez dan je w sposo reformy byy i sa nie od z a Brukseli. Wymuszaja b ce sie w gospodarce s naturalny tocza wiatowej procesy liberalizacja, internacjonalizacja, konkurencja i integracja. Zatem sformalizowane i niejako ubrane w normy prawne wymogi konsekwencje zachodza cych Unii Europejskiej wobec jej czonko w moz na uznac za prosta ws wiecie zmian. Zmiany te, co waz ne i co podkres lano takz e w trakcie konferencji, dotycza sie ro z nych aspekto w gospodarowania (takz e tych o charakterze spoecznym) i nie ograniczaja na rozwo do poziomu krajowego, ale rzutuja j poszczego lnych regiono w. Marta Gtz

W AUTORZY ARTYKUO

bocka, prof., Katedra Ekonomiki Integracji Europejskiej, Anna Zielin ska-Ge Uniwersytet Gdan ski Janusz Hryniewicz, prof., Centrum Europejskich Studio w Regionalnych, Uniwersytet Warszawski bicki, doktorant, Instytut Socjologii, Uniwersytet Wrocawski Marcin De Piotr Kalka, doc., Instytut Zachodni ba, prof., Instytut Stosunko dzynarodowych, Uniwersytet Ryszard Zi e w Mie Warszawski Anna Tomtas-Anders, mgr, Fundacja Rozwoju Regiono w ProRegio, Poznan Pawe Churski, Instytut Geografii Spoeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej, UAM Marek Mikoajczyk, dr, Instytut Historii, UAM Piotr Zientara, dr, Gdan ska Wyz sza Szkoa Administracji Rafa Ri edel, dr, Instytut Politologii, Uniwersytet Opolski Ryszarda Formuszewicz, mgr, Instytut Zachodni Adam Barabasz, doktorant, Instytut Nauk Politycznych i Dziennikarstwa WNS, UAM Tomasz Hoffmann, dr, Wyz sza Szkoa Zawodowa Kadry dla Europy, Poznan Marek Andrzejewski, prof., Instytut Historii, Uniwersytet Gdan sk