You are on page 1of 9

Antropologialiteraturykulturowateorialiteraturypoetyka dowiadczenia

Anthropologyofliteratureculturalliterarytheorythepoeticsofexperience

byRyszardNycz

Source: SecondTexts(TekstyDrugie),issue:6/2007,pages:3450,onwww.ceeol.com.

Szkice

Nycz

Antropologia literatury kulturowa teoria literatury

2.
Poszukiwania antropologiczno-literackie mieszcz si oczywicie wcentrum tych oglnych przemian zwanych nieprecyzyjnie zwrotem antropologiczno-kulturowym. Stosowana wich ramach terminologia antropologia literatury i/lub literacka antropologia, atake antropologiczna poetyka nie do, e jak to unas ju wzwyczaju, nie najbardziej fortunna, to na dodatek troch jest zdradliwa. By moe ma to przyczyny wtym, e studia antropologiczno-kulturowe (etnograficzne, etnologiczne) wyrose wdrugiej poowie XIX w. przede wszystkim zniefikcjonalnego pimiennictwa literackiego istudiw literackich okopay si pniej tak skutecznie na szacach empirycznych bada spoeczno-kulturowych, e dzi (mimo interpretacyjnego zwrotu ikrytycznych przewartociowa wasnych zaoe) cigle uchodz za przedmiot zazdroci iwzr naukowoci oraz empirycznego zakorzenienia bada humanistycznych, ztrudem godzc si ze sw literack genealogi, jak te konsekwencjami wasnej tekstualnej praktyki. Nie wchodzc wszczegy ani wdyskusj dotyczc rozmaitych wartociowych prb rozwiza (rzetelny ich przegld daa niedawno M. Rembowska-Puciennik, 2006), zakadam oglnie, e nie chodzi nam ani ooddawanie wpacht antropologom naszego kopotliwego, bo coraz trudniej uchwytnego przedmiotu (a wic ouprawianie antropologii literatury jako jednej zpoddyscyplin antropologii kultury), ani te opodejmowanie ryzykownych prb literaturoznawczego awic, jak powiedz zpewnoci fachowcy, amatorskiego uprawiania antropologii wramach literackich bada (a takie skojarzenia budzi moe antropologia literacka). Poetyka antropologiczna za radzi sobie musi zinn dwuznacznoci; raz odnoszona do analizy cech antropologicznego dyskursu, kiedy indziej do charakterystyki literackich artykulacji czy kulturowych inwariantw antropologicznych powszechnikw. Mimo tych dwuznacznoci jasna jest oczywicie intencja odrnienia antropologii literatury (jako nauki oantropologicznych podstawach, funkcjach, uwarunkowaniach literatury ijej uczestnikw) od literackiej antropologii jako wiedzy oantropologicznych wymiarach ipostaciach specyficznie literackich struktur ikategorii. Podobnie jak wpeni zrozumiaa wydaje si intencja zaprojektowania antropopoetyki (czy poetyki antropologicznej) jako zaadaptowanej do potrzeb dziea literackiego metodologii antropologicznej sucej analizie gwnych poj icech struktury dziea literackiego, jak te repertuaru literacko-wyobraeniowych form antropologicznej samowiedzy. Sdz wszake, i niezalenie od wysiku obrony wasnej specyfiki literacka antropologia (moe naleaoby doda: godna tego miana) musi jednak ostatecznie zosta oparta na stricte antropologicznych fundamentach, pryncypiom antropologicznym podporzdkowa wasne zainteresowania, atake profilowa czy modelowa wich perspektywie rozumienie statusu, zada izasadniczych cech literatury (co oczywicie nie dla wszystkich musi by powodem do zmartwienia). Bardzo dobrze to wida wstudium Czym jest antropologia literatury ?, jednym zostatnich na ten temat tekstw Wolfganga Isera, jednego zpionierw izaoy-

Ryszard NYCZ
Antropologia literatury kulturowa teoria literatury poetyka dowiadczenia

1.
Traktuj sw wypowied raczej jako kolejny gos wtoczcej si rozmowie ogeneralnych przesankach czy powodach antropologizowania bada literackich, atake uprawiania pokrewnych postaci refleksji literaturoznawczej, ni jako okazj do przedstawienia czy przetestowania konkretnych rezultatw analiz wstopniowo standardaryzujcym si antropologicznym duchu, cho zpewnoci wanie te ostatnie przesdzi mog osensownoci ipoznawczej efektywnoci caego przedsiwzicia. Rozmowa ta trwa ju wnaszym rodowisku od paru co najmniej lat, wczeniej poprzedzana indywidualnymi poszukiwaniami poszczeglnych badaczy, jak rwnie oczywicie wielokierunkow ibardzo obfit ilociowo refleksj wliteraturoznawstwie ihumanistyce na wiecie. Jakkolwiek przyniosa ona, jak dotd, wiele niekiedy bardzo wartociowych opracowa ioryginalnych idei, to nie doprowadzia tymczasem, mam wraenie, do rezultatw ozasadniczo przeomowym, aprzy tym perspektywicznym znaczeniu. Sdz, e jedn zprzyczyn jest czne rozpatrywanie iwkonsekwencji mieszanie zsob orientacji pokrewnych wprawdzie zarwno wswym sprzeciwie wobec modelu nowoczesnej teorii, jak iwzainteresowaniu pozaformalno-strukturalnymi wymiarami tekstu icaej literatury, pojtej przy tym wszerokim, historycznie zmiennym znaczeniu (niesprowadzalnym do modelu fikcjonalnego), lecz poza tym istotnie rnicych si iwgenezie, iwzaoeniach, ipraktykowanej badawczej specyfice. Trzy tytuowe okrelenia sygnalizowa maj wanie trzy znaczco odmienne inicjatywy badawcze, ktrych odrbno (relatywn oczywicie) warto, wmoim przekonaniu, dostrzec irespektowa.

34

35

Szkice
cieli XX-wiecznej literackiej antropologii. W swej tyle ciekawej, co zoonej, by nie powiedzie zagmatwanej argumentacji Iser uprzytamnia, po pierwsze, e nie da si odczy analizy charakteru antropologii literackiej od zaoe bardziej podstawowych typw tej dyscypliny, przede wszystkim antropologii kulturowej ifilozoficznej oraz przyrodoznawczej (o ktrej wbadaniach nad literatur czsto si zapomina). Po drugie uwiadamia, e kada ztych odmian antropologii powiedzmy: jako nauki opochodzeniu, cechach, fazach ipostaciach rozwoju (odpowiednio:) czowieka/ kultury/ literatury zawiera wcentralnym punkcie swych zaoe wyjciowych niewiadom, rodzaj luki informacyjnej, ktr wypeni usiuj teoretyczne hipotezy oczasem wysoce spekulatywnym charakterze. Luka ta jest tyle ostatecznie nieusuwalna, co wymagajca niezbdnego wypenienia. W rezultacie rozwj tych nauk dokonuje si nierzadko poprzez dokonywanie kolejnych przewrotw wzaoycielskich fikcjach, hipotetycznych konstruktach wyjaniajcych narodziny, kryterialne cechy iprawidowoci rozwojowe badanego zjawiska (czowieka, kultury, literatury). Tego rodzaju intrygujc, nader spekulatywn, ale przy tym zdecydowanie produktywn analitycznie hipotez przywoan przez Isera jest Erica Gansa (twrcy antropologii generatywnej) koncepcja zaoycielskiej sceny
polowania, wktrej uzbrojeni wprymitywn bro myliwi spogldaj na siebie ponad ciaem ofiary [] aich rce wycigane ku przedmiotowi podania zatrzymuj si wp drogi, ze strachu przed odwetem ze strony pozostaych myliwych. Wahanie to zmienia gest przywaszczenia wakt desygnacji, az ciaa czyni rdow scen reprezentacji.

Nycz

Antropologia literatury kulturowa teoria literatury

cji Isera do przyznania jej szczeglnych poznawczych walorw (fikcji literackich nie tworzy si dla pojmowania rzeczywistoci, jak sam powiada Iser 2006), lecz do uprawomocnienia racji bytu literatury wzaspokajaniu/podsycaniu fundamentalnych potrzeb czowieka; mona by powiedzie wjej statusie zdecydowanie suebnym acz wzniosym.

3.
W obserwowanym odwrocie od uprawiania bada literackich woparciu ozaoenia nowoczesnej teorii literatury izwrocie do literackiej antropologii nie zawsze jednak, mam wraenie, oni przede wszystkim chodzi, co atwiej dostrzec wtedy, gdy spojrzymy na badania literackie jako na cz procesu oglniejszych przemian, ktrym podlega humanistyka, aco (prcz innych przyczyn) zwizane jest zsymptomatyczn, azaraliw (bo ilokaln iglobaln whumanistyce) tendencj do zanikania dotychczasowej dyscyplinowej specyfiki, ufundowanej przez stu laty na odrbnoci przedmiotu imetody. O wielu cechach tej tendencji bya ju niejeden raz mowa; tu jednak chciabym wskaza na niektre rzadziej omawiane jej waciwoci. Zauwamy bowiem, co dzieje si zprzedmiotem. Tendencja do kwestionowania istnienia odrbnych, zewntrznych przedmiotw badania jako hipostaz pozbawionych empirycznego osadzenia pojawia si wwikszoci nauk humanistycznych ispoecznych: nie ma spoeczestwa (struktury spoecznej), powiada Bruno Latour (Latour 2005 iwielu innych socjologw) to wanie reifikowanie sfery spoecznej odpowiedzialne jest za przesanianie empirycznej dynamiki irelacyjnej zoonoci zjawisk. Nie ma jednej historii obiektywnego przebiegu dziejw, powiadaj nowi historycy, czekajcej na odkrycie, postrzeganej zuniwersalnej perspektywy, poddanej uniwersalnym prawidowociom. Jeli za chodzi oliteraturoznawstwo, to nie tylko literacko ju dawno przestaa by uznawana za waciwy przedmiot nauki oliteraturze (jak chcia Jakobson), ale te przestao nim by pojcie literatury jako dziedziny estetyczno-jzykowej fikcji (obejmujce te poezj, zredukowan, jak uznawali nowoczeni, zasadniczo do liryki pojtej jako bezosobowy ipozasytuacyjny jzyk wjzyku). Mocniejsze okazao si tradycyjne przewiadczenie, e literatura (take nowoczesna) jest zawsze czym wicej ni autonomicznym systemem czy struktur literackich chwytw osobliwie kodujcych przekaz. Nie ma wkocu te argumentuj wspczeni jzykoznawcy oraz filozofowie jzyka jzyka jako tworu zewntrznego, odrbnego iniezalenego od czowieka, oderwanego od jego biologicznego-cielesnego wyposaenia, spoecznych uzusw ihistoryczno-kulturowego osadzenia. Jeli opowiadamy si za tego rodzaju esencjalistyczn tradycj pojmowania jzyka, to by moe dlatego, e jak argumentuje Donald Davidson:
pozostajemy pod wpywem myli, e jzyk szczeglnie gdy jego nazw zapisujemy jak wangielskim wielk liter jest pewnym rodzajem tworu spoecznego, ktry wliczbie

36

37

W ten sposb komentuje Iser akt reprezentacji, stanowicy odroczenie konfliktu, okazuje si by fikcj wyjaniajc odrbno rodzaju ludzkiego od krlestwa zwierzt. A jeli tak, to znaczy, jeli uzna, i u rde kultury zachodzi odroczenie przemocy przez przedstawienie, czyli podstawienie znaku wmiejsce rzeczywistoci (Iser 2006), to kluczowe miejsce izadanie literatury nie jest ju trudne do odnalezienia. Literatura bowiem nie tylko tworzy wyobraeniowy model ludzkiego podania ale sama jest prototypowym przykadem zastpczego (bo fikcyjnego) spenienia (a sublimacja owa tyle go odwleka co podsyca), dziki ktremu moliwe s narodziny, trwanie irozwj kultury. W tej perspektywie staje si zrozumiae przyznanie kluczowej roli literaturze jako fikcji (fikcyjnej reprezentacji), anastpnie poszukiwanie jej specyfiki wodrnieniu naukowych fikcji wyjaniajcych, ktre stabilizuj iuspjniaj porzdek rzeczywistoci od fikcji odkrywajacych (eksploracyjnych), transgresywnie przekraczajcych irozszczepiajcych wszelkie porzdki przesze iteraniejsze, antycypujc zarazem przysze moliwoci. Literatura staje si tutaj wiadectwem ludzkiego denia do transgresji, ktre nie wzdraga si przed adnym konfliktem, arwnoczenie zapewnia poczucie bezpieczestwa pynce zwadzy tworzenia nowych znacze iodkrywania nieprzewidywalnych moliwoci. Rozwaenie zatem roli icech literatury wtym porzdku wcale nie prowadzi ito jest trzeci wniosek, ktry wyeksponowa chciabym zprzekonujcej wtym wzgldzie argumenta-

Szkice
jednego albo wikszej iloci kady znas abonuje niczym usugi telefoniczne, iktry jest std zewntrzny wstosunku do nas wtym sensie, wjakim nasze narzdy zmysw zewntrzne nie s. Zapominamy, e nie ma czego takiego jak jzyk poza dwikami iznakami, jakie ludzie produkuj, oraz nawykami ioczekiwaniami, jakie s ztym zwizane. (Davidson 2007)

Nycz

Antropologia literatury kulturowa teoria literatury

39

38

Z tym wanie procesem powolnego zanikania dotd jednorodnego odrbnego przedmiotu poszczeglnych gazi humanistyki zwizany jest wduej mierze, jak sdz, kryzys nowoczesnej teorii (systemowego mylenia teoretycznego, metody ouniwersalnym wobrbie danej dziedziny zastosowaniu), obwinianej onieuprawnione generalizacje, totalizujce roszczenia oraz ohomogenizacj zoonego bogactwa kulturowych faktw, aoglniej to najpowaniejszy bodaj zarzut oizolacj od konkretnego dowiadczenia ibrak empirycznego zakorzenienia. Upubliczniona ostatnio wksice przygotowanej wkrakowskim rodowisku koncepcja kulturowej teorii literatury (bdca jedn zwielu podobnie zorientowanych inicjatyw) bya, mona powiedzie, do zdrowozrozsdkow (cho dla niektrych zbyt zachowawcz, dla innych nazbyt mia) propozycj przyjcia ukierunkowanej lecz otwartej formuy bada na okres przejciowy (Markowski, Nycz 2006). Mwic najoglniej, najwaniejsze byy tu trzy motywacje. Po pierwsze, powstrzymanie procesu dedyscyplinizacji, wynikajcego ztendencji do wchonicia literaturoznawstwa nie tylko (czy nie tyle) jednak przez antropologi, lecz take (a wtym przypadku moe przede wszystkim) przez badania kulturowe, ktre skaniaj do uznania, e kulturoznawcza teoria imetodologia winny mie status nadrzdny wobec dyscyplin bardziej szczegowych (tu: jako poszczeglnych nauk okulturze). Ze studiami kulturowymi zdarzyo si zreszt co podobnego, co zantropologi; rwnie one wyrosy przede wszystkim zliteratury oraz egzocentrycznie (tzn. gwnie socjologicznie, historycznie, kulturowo) zorientowanych bada literackich, aprzed mniej wicej pwieczem zaczy si stopniowo, ale zdecydowanie usamodzielnia, stopniowo rozszerzajc problematyk badawcz oraz narzdzia suce jej analizie irwnolegle marginalizujc stricte literack specyfik. Dzi eksponuj wasn interdyscyplinarno (wypierajc si zazwyczaj swej literackiej genezy), aliteratur traktuj bez przywilejw, instrumentalnie. Staje si ona po prostu jedn zniezliczonych postaci form kultury, pojtej przy tym zdecydowanie szerok, aniehierarchicznie iniewartociujco (co wpraktyce prowadzi do uprzywilejowania form kultury popularnej). Po drugie, chodzio oprzywrcenie kulturowego osadzenia badaniom literackim poprzez (a) wskazanie, e to, co kulturowe, nie sytuuje si na zewntrz, lecz stanowi niezbywalne wewntrzne wymiary ikategorii literaturoznawczych iliterackich zjawisk; oraz (b) owczenie wzakres literaturoznawczego instrumentarium repertuaru problemowego ikategorialnego bada kulturowych (rasa, klasa, pe kulturowa, wiek, etniczno, wadza itd.), ktre nowoczesna teoria ekskludowaa jako zewntrzne inieczyste (antropologia stanowi tu moe tylko jeden zwielu zaadaptowanych jzykw nauk humanistycznych), aktre kulturowa teoria poddaje analizie we wasnych kategoriach (tekst, gatunek, narracja, fikcja,

performatywno, interpretacja itd.). A po trzecie orestytuowanie poznawczych funkcji literatury oraz jej badania poprzez: (a) zakwestionowanie jej redukowania do laboratorium jzykowych eksperymentw itechnicznych regu komunikacyjnej gry; oraz (b) wskazanie, e cechujce j tekstowe (dyskursywne) udostpnianie realnoci, tyle spokrewnia literatur zobiektami innych humanistycznych dyscyplin, co od nich odrnia. Te inne bowiem korzystaj zmoliwoci konfrontacji tekstowo zpozatekstowo udostpnian realnoci, natomiast kulturowe literaturoznawstwo (w aspekcie dla niego specyficznym) konfrontuje rne wersje tekstowo udostpnianej realnoci przez co wkonsekwencji czyni m.in. orodkiem zainteresowania sam natur oraz retoryczne procedury owego dyskursywnego udostpniania tego, co rzeczywiste. Nasuwa si uwaga, e wtej sprawie statusu bada literackich, literackiego (iliteraturoznawczego) poznania oraz zwizanego ztym problemu dyscyplinowej tosamoci mamy by moe do czynienia, prcz zwrotu antropologiczno-kulturowego, zjeszcze jednym zwrotem. Mona by go nazwa poznawczym, by wskaza na odejcie od prymatu spogldania na literatur wkategoriach komunikacyjnych oraz dominowania funkcji komunikacyjnej (w wskim, hydraulicznym jej rozumieniu zob. jednak inne jej ujcie: Winkin 2007) nad poznawcz wbadaniu literatury ijzyka. Nie chodzi wnim jednak tylko ozwyky powrt do refleksji nad poznawczymi zadaniami literatury (reprezentacja spoecznej wiedzy owiecie, eksploracja jego tumionych, mistyfikowanych czy marginalizowanych aspektw, testowanie wyobraniowych modeli struktur poznawczych iin.). Waciwoci poznania literackiego byoby raczej to, e sytuuje si ono poza dualizmem poznawania ikomunikowania, reprezentacji wiedzy isposobu jej przekazywania, ajego (relatywn) osobliwoci byaby zapewne nierozdzielno przedmiotu oraz sposobu jego rozpoznawania, ujmowania iinterpretowania. Wiele wskazuje na to, e kulturowe literaturoznawstwo negocjowa musi t swoj wzgldn autonomi itosamo przede wszystkim wanie zinterdyscyplinarnymi studiami kulturowymi. Jak si zdaje, musi te przysta na to, i jego przedmiotem jest nie tyle sama literatura (w jej tradycyjnym, elitarystycznym znaczeniu), ile raczej to, co literackie (Widdowson 1999), ametod czy raczej metodami literaturoznawcza analiza dyskursywnych (narracyjnych, retorycznych, performatywnych etc.) cech procesw iobiektw kulturowych.

4.
Proponujc nazw poetyka dowiadczenia na okrelenie trzeciej tendencji badawczej, mam na uwadze kilka rnorodnych czynnikw. Jako pierwszy impuls wymieni naley odpowied na potrzeb przywrcenia empirycznego wymiaru bada literackich aprzede wszystkim samej literatury iczytelniczego zni kontaktu. W ostatnich latach jestemy wiadkami tryumfalnego powrotu kategorii dowiadczenia jako istotnej aniekiedy centralnej aprzy tym rzeczywicie transdyscyplinarnej problematyki wszystkich waciwie nauk humanistycznych ispo-

Szkice
ecznych (zob. Nycz, Zeidler-Janiszewska 2006): socjologii (Giddens), psychologii (Bruner), historii (Ankersmit), filozofii (Agamben), estetyki (Shusterman), historii idei (Jay), historii kultury (Berman), jzykoznawstwa (Lakoff iTaylor ), filozoficznej interpretacji literatury (LaCapra, Lacoue-Labarthe). Z natury rzeczy odgrywa ona musi take wan rol wantropologii iwbadaniach kulturowych, jakkolwiek wtej pierwszej gwnie wzakresie jednego zuniwersaliw badawczych oraz metodologicznego problemu translacji ywego dowiadczenia na etnograficzny gsty opis; wtych drugich za na og waspekcie swego poznawczego wymiaru. W nurcie tu omawianym chodzi natomiast ouwzgldnienie rwnie wiedzy pre- ipoza-kognitywnej, obejmujcej nie tyle sfer idei, rozumienia isamowiedzy, co przede wszystkim obszar emocji, aintelektualnych dozna oraz nawykw zmysowych (z kwesti wizualnoci, przedstawie obrazowych, na czele), askoncentrowany zawsze wok do tego, co konkretne, osobliwe, pojedyncze. Wrd wielu trudnych wyzwa iproblemw wtej dziedzinie do najwaniejszych nale m.in. zadania reinterpretacji kategorii bezporednioci, sposobu powizania tego, co zmysowo-cielesne ztym, co mylowo-dyskursywne, atake moe nawet przede wszystkim poszukiwanie niedualistycznego sposobu opisu odnoszenia si jzyka do rzeczywistoci. W przywoywanym tu ju eseju, bdcym jedn zostatnich prac filozofa, Davidson m.in. ciekawie argumentuje przeciw kluczowej, aistotnie dualizujcej metaforze widzenia poprzez jzyk, awic koncepcji jzyka jako medium wkadym zjej trzech gwnych wariantw: jzyka jako przesony izolujcej nas od rzeczywistoci, jako jej znieksztaconego obrazu oraz jako jej neutralnego obiektywnego opisu czy przedstawienia. I dowodzi przekonujco (dla mnie), e daleko trafniejszym przyblieniem jego natury jest wtym wzgldzie metafora organu:
Nie widzimy wiata poprzez jzyk, tak samo jak nie widzimy wiata poprzez nasze oczy. Nie patrzymy przez oczy, lecz oczyma. Nie wyczuwamy rzeczy przez palce inie syszymy przez uszy. Lecz owszem, wpewnym sensie rzeczywicie widzimy rzeczy poprzez oczy to znaczy dziki ich posiadaniu. [] Istnieje pewna sensowna analogia pomidzy posiadaniem oczu iuszu aposiadaniem jzyka: s one organami, dziki ktrym wchodzimy wbezporedni kontakt znaszym otoczeniem. Nie s porednikami, ekranami, mediami czy oknami. [] Jzyk jest organem percepcji propozycjonalnej. Widzenie widokw isyszenie dwikw nie wymaga mylenia otreci propozycjonalnej; uwiadomienie sobie, jakimi rzeczy s, owszem; ita umiejtno rozwija si wraz zjzykiem. (Davidson 2007)

Nycz

Antropologia literatury kulturowa teoria literatury

Zatrzymaem si przy tych pnych ideach wybitnego filozofa jzyka nie tylko dlatego, e dobrze wspbrzmi zustaleniami wspczesnego jzykoznawstwa (wtym kognitywnego, neurosemiotyki iin.), filozofii jzyka (Mitterer, Rorty, zob. Biczyk 2007) ipoetyck samowiedz (zwaszcza poety typu Lemianowskiego, ktry gosi wanie, e sowami wwiat wyglda), ale te ztej przyczyny, e oferuj warte sprawdzenia wskazwki poradzenia sobie ze wspomnianymi trudnociami, wtym take proste kryterium prawomocnego zasigu jzykowych analiz. Niezalenie bowiem od potrzeb ipokus zwrcenia si ku pozajzykowym dziedzinom ku sferze obrazw, emocji, cielesnoci, tzw. bezporedniego do-

40

41

znania czydowiadczenia to wszdzie tam, gdzie pytamy oto, czym s ico znacz te zjawiska, odnajdujemy si niezawodnie na powrt wobszarze jzykowego rozumienia. Innym istotnym impulsem jest potrzeba spojrzenia wtej perspektywie na literatur jako na form (repertuar form, postaw, strategii) artykulacji dowiadczenia (a zatem troch od podszewki). Oznacza to m.in. odwrt od rozumienia poetyki wsensie upowszechnionym przez strukturalizm, tzn. jako nauki omoliwociach literatury ireguach produktywnoci sensotwrczych struktur (vide na przykad Poetyka Todorova) ipowrt do jej starszego, bardziej empirycznego pojmowania jako wiedzy orzeczywistych (zrealizowanych), formalnych rodkach (formach isposobach) organizacji dowiadczeniowo-wyobraeniowego materiau twrczego. Tyle, e jest to dzi oczywicie poetyka owiele bardziej, ni niegdy, spluralizowana, wielopostaciowa, idiosynkratyczna (Burzyska 2006). Uyte wtym kontekcie okrelenie poetyka dowiadczenia odnosi si ma, oglnie biorc, do charakterystyki tych postaci, cech oraz zasad organizacji form literatury, ktre nie tylko modelowane s na specyficznych procedurach empirycznych procesw robienia/zyskiwania dowiadczenia, lecz take mog dla niektrych sposobw jego przebiegu peni rol konstytutywn, wzorcow, modelujc. Jak zauway ongi Heidegger, wdoskonale zwizych iprecyzyjnych zarazem formuach, zrobi zczym dowiadczenie oznacza, e to co nam si przydarza, spotyka nas, ogarnia, wstrzsa nami inas przemienia; oznacza, e to, ku czemu bdc wdrodze sigamy, aby to osign, samo nas dosiga, dotyczy nas izajmuje, oile zawraca nas ku sobie (Heidegger 2000, s. 113, 129). Ot dowiadczenie, ktre dochodzi do gosu (artykulacji, zapisu) wliteraturze, anastpnie aktywizuje si wlekturze ma wanie taki charakter: caopsychocielesny (wedle okrelenia Danuty Danek; czyli hybrydyczny, bo zarazem: cielesno-zmysowy, spoeczno-kulturowy, pojciowo-jzykowy); wsp-tropiczny (jako rodzaj paradoksalnej wzajemnie zwizanej pasywnej aktywnoci dowiadczajcego idowiadczanego); oraz transformacyjny (wobec irzeczy ipodmiotu). Osobliwo dowiadczania (jako specyficznej interakcji ocharakterze sprzenia zwrotnego pomidzy jednostk aotoczeniem, spoeczestwem inatur) polega, po pierwsze, na tym, e to, ku czemu wdowiadczeniu si zwracamy, aby to zidentyfikowa (zazna, poj, przyswoi, przedstawi), samo niejako przejmuje inicjatyw: pociga nas ku sobie, podporzdkowuje sobie nas iwnas ingeruje, owada nami iwstrzsa. Po drugie, skoro uczestniczc wowym bliskim spotkaniu ztym, co si wydarza wdowiadczeniu, jednostka nie jest wstanie zachowa statusu zewntrznego, zdystansowanego obserwatora, to po jego zakoczeniu staje si raczej jednostkowym iunikatowym nosicielem tego, co przenikno do jego wntrza zdookolnej zewntrznoci, anieli neutralnym medium reprezentacji, tego, co wobec niego uprzednie iniezalene. Po trzecie, moliwo bezpiecznego wydobycia si zubezwasnowolniajcej sytuacji uczestnika dowiadczenia uzyskuje jednostka (obciona balastem zdobytej wanie dowiadczeniowo wiedzy) jedynie dziki wsparciu na ramieniu drugiego, na wsplnotowym uniwersum (wspl-

Szkice
nym jzyku, wyobraeniach, systemie pojciowym), ktry indywiduum przywraca intelektualny dystans iosobow autonomi, wyposaa je wnarzdzia artykulacji irozumienia czy racjonalizacji tego, co uwewntrznione wdowiadczeniu, iwkocu na powrt eksterioryzuje nieludzkie jako nieprzyswojone jego substancjalne zewntrze. Jak si zdaje, trajektoria, fazy, cechy tego procesu wydarzania si dowiadczenia odznaczaj si specyfik, ktra zapewnia mu rozpoznawalno iodrbno wstosunku do innych typw egzystencjalno-poznawczych dziaa. Pojcie dowiadczeniowej poetyki odnosioby si wtej perspektywie do opisu zarwno konkretnego wariantu prototypowej fabuy wydarzania si dowiadczenia, jak ido specyficznego charakteru procesu dowiadczeniowej referencjalnoci, przebiegajcego trajektori podobn wstdze Mbiusa (od zewntrznego odniesienia przez jego tropiczne uwewntrznienie po nowe, ewokatywne uzewntrznienie indeksalnej wizi zrealnoci). Zauwamy, i tak wanie elementarn struktur ma dowiadczenie wliteraturze, poczynajc od jego archetypicznego modelu uHomera jako ryzykownego wystawienia na prb (niebezpieczestwo) wspotkaniu Odyseusza zsyrenami, gdzie przed miertelnie niebezpiecznymi konsekwencjami ich kusicielskiego piewu tego zewu otchannej realnoci ochroniy owego pierwszego mitycznego eksploratora ludzkiego dowiadczenia ijego towarzyszy specjalnie zadzierzgnite wizy ich maej wsplnoty. Mit zwraca te nasz uwag na wzajemn asymetri (skrajnych postaci) dowiadczania przez czowieka nieludzkiego albo dowiadczenie niszczy czowieka nim owadnitego, albo realne znika (niczym popeniajce samobjstwo syreny), gdy czowiek mu si opiera. Jak za podpowiada inny mit, jedynie poezja ma wadz odwodzenia czowieka od pokus owego pierwotnego zmysowo-popdowego wiata isublimowania podania westetyczn kontemplacj (piew igra na lirze Orfeusza tumice Argonautom gos syren). Aby da prosty przykad oczywistej obecnoci tej problematyki wliteraturze, atake wiadectwo ograniczonego zasigu anestetycznej (w sensie: konceptualnej, odizolowanej od zmysowego dowiadczenia Shusterman 2007, s. 196) ideologii awangardy XX wieku, przywoam najpierw znan glos Przybosia oMickiewiczowskim dystychu osoneczniku zPana Tadeusza: Krgy sonecznik licem wielkim, gorejcem / Od wschodu do zachodu krci si za socem. A oto komentarz Przybosia:
to poezja absolutna, czyli takie przeniknicie sowami rzeczy, e nie czuje si najmniejszego dystansu midzy tym zdaniem arzeczywistoci poza nim; nie ma rnicy midzy tym zestrojem sw asonecznikiem krccym si za socem [] Kto umie, czytajc, chwyta sowa iich zwizki wszystkimi zmysami, pojmie mnie atwo, oco mi chodzi. [] Jest ono [to zdanie] najkrcej, najprociej, awic najpikniej wyraonym summum dowiadczenia wzrokowego; wszelkie inne spostrzeenia, kiedykolwiek czynione przez patrzcych na sonecznik, do niego zmierzay. Jest streszczeniem tych wszystkich spojrze jest spojrzeniem doskonaym, formu widzenia, ktrej ju uproci nie mona.

Nycz

Antropologia literatury kulturowa teoria literatury

42

43

(Przybo 1970, s. 286-287)

Swj komentarz ograniczam tu do swego rodzaju scenariusza interpretacyjnego. Zauwamy najpierw, e Przybo wyranie modernizuje romantyczn poetyk: wiersz nie tylko (czy nie tyle) objawia natur rzeczy, ale wprost rzeczowo tej rzeczy wypowiadajc, wzmacnia czy ustanawia. Dalej, wiersz nie reprezentuje adnej zewntrznej realnoci, ato dlatego, e wniej partycypuje. Poezja jest bowiem tak artykulacj zoonego doznania, wktrej jednoczenie rzecz odnajduje sw posta, aczowiek jej formu widzenia. Do tego ostatniego okrelenia Przybo przywizywa chyba du wag, bo wielokrotnie je powtarza iparafrazowa, upatrujc wnim prawdopodobnie wasne rozwizanie odwiecznego problemu specyfiki artystycznego poznania, wktrym nie chodzi ani onazywanie czy przedstawianie tego, co poszczeglne, ani oformuowanie prawd oglnych, lecz owynajdywanie form akumulujcych dotychczasowe iumoliwiajcych nowe poznawcze dowiadczenia poszczeglnych rzeczy (jak mwi inny wielki awangardowy artysta, Paul Klee, sztuka nie naladuje po prostu rzeczy widzialnych, lecz czyni widzialnym). I wreszcie: ten dystych nie zosta wybrany przypadkowo, nie jest zwykym przykadem (nie daje si atwo wymieni na inny). Tak bowiem, jak sonecznik wskazuje soce (krci si za nim, jest jego indeksem), obrazuje je (ikonicznie) isymbolizuje (mwic jzykiem Peircea, ktry zreszt posugiwa si tym przykadem), tak wypowied poetycka rzeczywisto rwnoczenie wskazuje, postaciuje isemiotycznie interpretuje; wten sposb niejako sama stajc si tym, oczym mwi (jak pisa Beckett otwrczoci Joycea). Nieustannie wciga nas zauwaa Derrida mimo woli, w ruch, ktry soce obraca wmetafor; albo te pociga ten, ktry metafor filozoficzn zwraca ku socu. Czy nie (jak) sonecznik jest kwiatem retoryki? (Derrida 2002, s. 311). Mickiewiczowski dystych staje si tu nie tylko wiadectwem zasadniczej cigoci zoonego ludzkiego dowiadczenia (transformujcego nieprzerwanie wsiebie to, co naturalne, kulturowe, dyskursywne), ale iemblematem sztuki poetyckiej (prawdziwej literatury). Odwoujc si do gdzie indziej wprowadzonych dystynkcji (Nycz 2001), mgbym powiedzie, e poszczeglne fazy trajektorii wykrelonej przez dowiadczenie oraz modelowanej przez proces semantycznej budowy poetyckiego obrazu daj si wyrazi wkategoriach tropicznych jako obejmujce: (a) przemian rutynowej reprezentacji wtropizm poetyckiej referencji (przeksztacajcy odnoszenie si do wpociganie za sob przez); (b) faz partycypacji poetyckiego tropu jako traumatycznego ladowego odcisku rzeczy oraz (c) jego tropologiczn transfiguracj ewokujc porzdek isens poznania poetyckiego. Drugi przykad poyczam od Miosza, zjego komentarza Dowiadczenie, dotyczcego agrowej poezji Beaty Obertyskiej. Stary poeta wystpuje tu wroli wytrawnego profesora literatury, ktry ogranicza si tylko do starannie dobranych wskazwek dotyczcyh wszelkiej przyszej analizy tego przypadku. Szkicuje spoeczno-kulturow genealogi poetki (ktra za modu pisywaa poprawne, skamandryckie wstylu wiersze, gwnie oprzyrodzie), ewolucj jej pisarstwa wczasach narastajcego historycznego kataklizmu (wykwintna poetka staa si kronikark

Szkice
ludzkiego ponienia) oraz pojciow perspektyw widzenia problemu (za Borwiczem): niemoliwoci sprostania przez konwencjonaln poetyck dykcj wyzwaniu nieludzkiej rzeczywistoci (nie rozporzdzali oni jzykiem, ktry by zdoa przekaza nowe dla nich dowiadczenie utraty wszelkich praw ludzkich). Zapowiada: by moe nie s to dziea genialne, ale ciekawe przez zderzenie niewinnoci zokrutn prawd wizie iagrw (Miosz 2004, s. 76), anastpnie po prostu przywouje trzy utwory Ural, Tajga, Do mojego syna. Jak mona si przekona wich lekturze, cho zapad si stary, anasta nowy, inny wiat, to s to dalej co znamienne utwory gwnie oprzyrodzie: pierwszy onieoywionej, drugi ooywionej, trzeci za oprzyrodzie (naturze) ludzkiej. Nie wdajc si wich interpretacj, mona powiedzie wkadym razie, e s to wiersze wstandardowych kryteriach wicej ni poprawne, moe nawet dobre; ato za spraw starannej organizacji (skadniowej, wersyfikacyjnej, brzmieniowej), przemylanej kompozycji motyww, obrazw iznacze, widocznej dbaoci wutrzymaniu rwnowagi pomidzy harmonijnie zestrojon symbolik (natury, kultury, religii) akontrastujcymi zni (jednak bez naruszenia adu poetyckiej formy) szczegami obozowej rzeczywistoci czy przywoaniami najtragiczniejszych wydarze nieludzkiej historii tamtych lat. Trzeba te doceni warto szerszego zamysu poetyckiego budujcego przestrze dla tych wierszy (oraz oczywicie innych, nie cytowanych przez Miosza) wantropologicznym trjkcie kluczowych kategorii: nieludzkiej przyrody, stworzonego przez czowieka totalnego systemu sprowadzajcego jednostk iwsplnot do instrumentalnie traktowanego ludzkiego zwierzyca oraz wiata tradycyjnych wartoci iludzkich uczu, emocjonalnej wraliwoci subiektywnego dowiadczenia. A jednak wypada (cho na p intuicyjnie) przyzna racj Mioszowi, ito obu jego argumentom, gdy powiada: wiersze Beaty Obertyskiej okazuj swoj krucho istarowiecko wzetkniciu zrzeczywistoci, ajednak istniej, iju to jest wane (Miosz 2004, s. 76). Z jednej strony bowiem przemylana kompozycja ciy wkierunku paraboli, szukajcej wsparcia wuniwersalnej symbolice (o chrzecijaskim rodowodzie), akonwencjonalny repertuar poetyckiej dykcji powleka wystylizowan retoryk bezsporny autentyzm przey potwornej rzeczywistoci co wkonsekwencji prowadzi nieuchronnie do jej estetyzacji iuwzniolenia. Z drugiej, mona powiedzie, e prawdziwy dramat wart na pewno szczegowej analizy rozgrywa si ostatecznie wobszarze dyskursywnej niewiadomoci tych wierszy spomidzy niesprawnego ju narzdzia (poetyckiego), ktre przemienione wrzecz objawia sw natur iograniczenia, oraz pozbawionej gosu nieludzkiej realnoci traumatycznego dowiadczenia przewituje terytorium niewypowiedzialnego cierpienia, ktrego przejmujcym wiadectwem (w tej szczeglnej, negatywnej postaci) okazuje si poezja Obertyskiej. Kolejny (ostatni) impuls tak ukierunkowanych poszukiwa objawia si wanie wdnoci do skoncentrowania zainteresowa badawczych na tym, co idiosynkratyczne, jednostkowe, osobliwe (poszczeglne dziea, specyficzna problematyka, cechy unikatowe jakiej zbiorowoci). Najbardziej wyrazistym nie wiem,

Nycz

Antropologia literatury kulturowa teoria literatury

44

45

czy ina ile zbadanym, ale nader symptomatycznym przejawem tej tendencji jest niezwyka popularno irozprzestrzenianie si zterenu nauk spoecznych (socjologia, psychologia, pedagogika, edukacja, anawet marketing izarzdzanie oraz oczywicie antropologia ktr nie przypadkiem uwaa si za nauk graniczn midzy tymi dziedzinami) na humanistyk nowego, transdycyplinowego gatunku badawczego tzw. case study (studium przypadku) czyli wielowymiarowych analiz zoonych, konkretnych, realnych przypadkw, prowadzonych bez wyranych wstpnych hipotez, awiodcych nierzadko do bardzo daleko czasami idcych teoretycznych generalizacji (case theory), do testowania hipotez, korygowanych nastpnie przez wyniki kolejnych case studies (pojawiaj si tu na przykad postulaty, ktre jeszcze niedawno byy zaprzeczeniem naukowoci, rozwijania teorii literatury woparciu oanaliz jednego przypadku). W czasach, gdy jak zauwaa Clifford Geertz, kady zdaje si kierowa myli ku tym dziedzinom, ktrymi zajmuj si inni, konsekwencj jest stan bezparadygmatycznoci(w sensie braku dominujcego wzorca uprawiania nauki), ktry zdaje si charakteryzowa nie tylko stan uprawianej przez niego dyscypliny (Geertz 2003, s. 120), ale ioglniejsz sytuacj humanistyki. W przywoanym zjawisku popularnoci case studies widziabym wanie nie tylko wan konsekwencj kryzysu dotychczasowych wzorcw uprawiania bada (zerodkowanych na poszukiwaniach odrbnoci przedmiotu imetody), lecz take znamienn praktyczn na ten kryzys odpowied. Skoro jednolite metodycznie ogarnicie oraz systemowe uporzdkowanie teoretyczne badanej dziedziny jest niemoliwe tak tumacz sobie przesanki moliwych uzasadnie takiego podejcia naley przej do bada podstawowych, czyli analiz znaczcych przypadkw, rozpatrywanych przy tym jako poszczeglne wzy zoonej, otwartej sieci (a nie puste przegrdki strukturalno-systemowych oddziaywa), ktrych rozpoznane cechy irelacje nada mog dopiero kierunek dalszym poszukiwaniom. Jest to wic rodzaj bricolageowej strategii badawczej, sucej wypracowaniu teorii maego zasigu (a moe nawet momentalnej) bd prowizorycznej metody (hybrydycznej czy eklektycznej znatury imodyfikowanej pod wpywem wynikw innych studiw przypadkw), ktra zapewni ma bardziej wiarygodny empirycznie opis oraz dostp poznawczy do danych obszarw bada. Wydaje si, e wanie ten gatunek (przywoujcy zreszt pewne cechy monograficznego ujcia wtradycji filologicznej) jest najbardziej reprezentatywny dla kierunku wspczesnych poszukiwa. Oznacza on na pewno powrt do tradycji idiograficznej, przynajmniej wtym sensie, e hipotezy dotyczce ewentualnych prawidowoci wyprowadzane s zwynikw analizy konkretnych zjawisk iweryfikowane wkolejnych tak zaprojektowanych strategiach badawczych. Odpowiada on te pozytywnie na potrzeby moliwej empiryzacji bada literackich, poprzez zajcie si rzeczywistymi przypadkami wraz zich hybrydycznym nacechowaniem (splatajcym wkonkretnym zjawisku to, co naturalne, spoeczne, dyskursywne Latour 1993, s. 7) oraz sieci ich zoonych powiza wsferze ycia, kultury iliteratury. Kadzie zdecydowany nacisk na to, co jednostkowe, iprzez to samo prefe-

Szkice
ruje we wnioskach oglnoliterackich wyrnianie teje wasnoci wznamionach samej literatury (Attridge 2007), anadto, przy okazji, dezawuuje skutecznie roszczenia jakiejkolwiek jednej metody do penego opisu tego, co unikatowe. Oczywicie spord wszystkich dostpnych procedur inarzdzi badawczych uprzywilejowuje interpretacj, cho trzeba doda od razu, poddaje zdecydowanej krytyce wszelkie jej opresywne wobec tekstu, siowe czy performatywne warianty isposoby rozumienia (tak eksponowane wniektrych wspczesnych apologiach interpretacji) dowartociowujc ilegitymizujc dziaania analityczne omaksymalnie osabionej, moliwie zneutralizowanej, interwencji interpretatora.

Nycz

Antropologia literatury kulturowa teoria literatury

5.
Prbowaem tu pokaza niektre waniejsze cechy trzech wspczesnych nurtw badawczych opodobnie (oglnie biorc) ukierunkowanych zainteresowaniach, ktre by przemawiay za potrzeb odrniania tych tendencji. Tak wic antropologia literatury nie moe nie zaakceptowa metanarracji wpisanej wzaoenia antropologii kulturowej, jej metodologicznych pryncypiw, anawet, ostatecznie, jej prymatu jako metadyscypliny nauk okulturze. Kulturowa teoria literatury czyni zkolei obiektem krytycznego przewartociowania, prcz wasnej (strukturalnej) tradycji, przede wszystkim studia kulturowe. Niebezpieczestwom skostnienia zjednej strony, ade-dyscyplinizacji zdrugiej, przeciwdziaajc poprzez dowodzenie, e interdyscyplinarno jest dawnym, acz dugo tumionym, wewntrznym wymiarem literaturoznawczej dyscypliny, podobnie jak sankcjonowanie teoretycznego eklektyzmu (a wszystko to zpowodu inherentnej nieokrelonoci iosobliwoci swego przedmiotu). Poetyka dowiadczenia wreszcie, przybierajca wpraktyce spluralizowan posta wielowymiarowego studium przypadku nie odwouje si zzaoenia do adnych swoistych cech, odrbnych przedmiotw, macierzystych metod ani teorii, deklarujc swj bezparadygmatyczny itransdyscyplinowy charakter oraz prymat sabej interpretacji jako zasadniczej strategii badawczego postpowania. W praktyce jednak, jak wiadomo, zacieraj si te relatywne odrbnoci. Antropologia nie ogranicza si ju do badania kultur przednowoczesnych iwkracza na teren studiw kulturowych, badajc kultur nowoczesn iwspczesn (w tym wasn). Korzysta te od dawna zposugiwania si studium przypadku, uwzgldniajcym rwnie jego pozaantropologiczne aspekty. Dla wszystkich dowiadczenie (jednostkowe iwsplnotowe), jak te interpretacja s kategoriami istotnymi (cho nie ztych samych powodw inie wtej samej postaci) itp., itd. Mogoby si wydawa, e umoliwia to wkonsekwencji hierarchiczne uporzdkowanie wzgldem siebie omawianych nurtw oraz rozmieszczenie ich wramach jednej szerokiej orientacji teoretyczno-metodologicznej. Cho nie mona wykluczy ostatecznego powodzenia tego rodzaju koncyliacyjnego przedsiwzicia, to zpewnoci nie daje si ono atwo przeprowadzi. Niestety (dla jednych), czy na szczcie (dla innych), taka operacja samoczynnie nie moe si dokona. W kadym razie, nie

moe si dokona bez drastycznych znieksztace inazbyt redukcyjnych wobec owych nurtw zabiegw, ktrych wprowadzenie mogyby grozi katastrof budowlan wznoszonego ztakim trudem gmachu antropologiczno-kulturowo-literackiej wiedzy. Tymczasem wic rodzi si wefekcie mczce poczucie dreptania wmiejscu aniekiedy te zbijajce ztropu wraenie obijania si odobrze znane ciany podobno dawno rozwizanych problemw, teoretycznych impasw iprzesdze. Niezalenie od powanej nieprzejrzystoci tej sytuacji uwaam, e przynajmniej znaszego najwaniejszego tropu nie powinnimy atwo da si zbi. Przeciwnie, sprbujmy wiadomie pj tym tropem; idmy tropem literatury, trzymajc si jej torowanej jzykiem drogi (przez) dowiadczenia siebie iwiata. Wemy wreszcie literatur za przewodnika anie tylko za przedmiot naszych bada (jak zreszt napomina nas Bruno Latour: poda za aktorem! Latour 2007). Kto wie, czy wtedy si nie okae, e najbardziej obiecujce widoki na przyszo nie otwiera wanie ostatnia, najmniej okrelona, tendencja ztu omwionych: poetyka dowiadczenia. O czym podobnym myla chyba niedawno Sacvan Bercovitch, gdy dowodzi unikatowej wartoci literatury ze wzgldu na jej inherentnie przeciw-dyscyplinowy (jako odrbny od anty-dyscyplinowego) sposb rozumienia wiata (por. Bercovitch 1998). Tak jak literatura (prawdziwa), jest zawsze czym wicej ni tylko literatur (tu: fikcj, zabaw, gr), tak te iwbadaniu tekstu literackiego nie chodzi oodrzucanie dyscyplinowej wiedzy, lecz ojej testowanie czy kwestionowanie (krytyczne wystawianie na prb). Wielkie teksty s uniwersalne wanie dlatego, e nie wykraczaj poza wiat (zewntrzny iwewntrzny) naszego dowiadczenia, aprzeciwnie: kwestionuj nasz zwyczajow wiedz onim wsposb, ktry czyni nas bardziej wraliwymi wobec izdolnymi do uchwycenia tego, co konkretne, rzeczywiste, unikatowe, kulturowo specyficzne wobrbie naszej nietranscendentnej realnoci.

Cytowana literatura przedmiotu


Attridge Derek (2007) Jednostkowo literatury, prze. P. Mocicki, Universitas, Krakw 2007. Bercovitch Sacvan (1998) The Function of the Literary in aTime of Culture Studies, w: Culture and the Problem of Disciplines, ed. by J.C. Rowe, Columbia University Press, New York 1998. Biczyk Ewa (2007) Obraz, ktry nas zniewala. Wspczesne ujcia jzyka wobec esencjalizmu iproblemu referencji, Universitas, Krakw 2007. Burzyska Anna (2006) Anty-teoria literatury, Universitas, Krakw 2006. Davidson Donald Widzie poprzez jzyk, prze. A. ychliski, Teksty Drugie 2007 nr 3. Derrida Jacques (2002) Marginesy filozofii, prze. A. Dziadek, J. Margaski iP. Pieniek, KR, Warszawa 2002. Geertz Clifford (2003) Zastane wiato. Antropologiczne refleksje na tematy filozoficzne, przek. i wstp Z. Pucek, Universitas, Krakw 2003.

46

47

Szkice
Heidegger Martin (2000) W drodze do jzyka, prze. J. Mizera, Wydawnictwo Baran iSuszczyski, Krakw 2000. Iser Wolfgang (2006) Czym jest antropologia literatury? Rnica midzy fikcjami wyjaniajcymi aodkrywajcymi, prze. A. Kowalcze-Pawlik, Teksty Drugie 2006 nr 5. Latour Bruno (1993) We Have Never Been Modern, Mass. Harvard University Press, Cambridge 1993. Latour Bruno (2005) Reassembling the Social. An Introduction to Actor-Network-Theory, Oxford University Press, Oxford 2005. Latour Bruno (2007) Prolog wformie dialogu pomidzy studentem I (cokolwiek) sokratycznym profesorem, prze. K. Abriszewski iin., Teksty Drugie 2007 nr 1-2. Markowski Micha Pawe, Nycz Ryszard (red., 2006) Kulturowa teoria literatury. Gwne pojcia iproblemy, wstp R. Nycz, Universitas, Krakw 2006. Miosz Czesaw (2004) Spiarnia literacka, WL, Krakw 2004. Nycz Ryszard, Zeidler-Janiszewska Anna (red., 2006), Nowoczesno jako dowiadczenie, Universitas, Krakw 2006. Nycz Ryszard (2001) Literatura jako trop rzeczywistoci. Poetyka epifanii wnowoczesnej literaturze polskiej, Universitas, Krakw 2001. Przybo Julian (1970) Zapiski bez daty, PIW, Warszawa 1970. Rembowska-Puciennik Magdalena (2006) Poetyka iantroplogia (na przykadzie reprezentacji percepcji wprozie psychologicznej dwudziestolecia midzywojennego), w: Literatura iwiedza, pod red. W. Boleckiego iE. Dbrowskiej, Wydawnictwo IBL PAN, Warszawa 2006. Shusterman Richard (2007) O sztuce iyciu. Od poetyki hip-hopu do filozofii somatycznej, wybr, opr. iprzek. W. Maecki, wsppr. nauk. A. Chmielewski, Atla2, Wrocaw 2007. Widdowson Peter (1999) Literature, Routledge, London 1999. Winkin Yves (2007) Antropologia komunikacji. Od teorii do bada terenowych , prze. A. Karpowicz, wstp W.J. Burszta, Wydawnictwo UW, Warszawa 2007.

Nycz

Antropologia literatury kulturowa teoria literatury

Abstract
Ryszard NYCZ Jagiellonian University (Krakw)

Anthropology of literature cultural literary theory the poetics of experience


In the recent dozen-or-so years, the direction taken by changes in the literary studies has been extremely strongly stimulating aset of diversified tendencies which has become referred to (probably for good) as an anthropological-cultural turn. This article does not present adetailed panorama of those strivings (such atask has been taken up several times with success), but rather, an afterthought of opportunities and threats opened to or imposed on the literary theory (with its heritage, identity as adiscipline and substantive obligations) as it enters into astrict relationship with the two disciplines proving most expansive in the humanities of today, i.e.: cultural anthropology, on the one hand, and cultural studies, on the other.

49

48