You are on page 1of 30

˛D ZACHODNI PRZEGLA 2012, nr 4

JADWIGA KIWERSKA Jadwiga Kiwerska Poznan ´

´ WIECIE ZRO ´Z ˙ NICOWANYCH POTE STANY ZJEDNOCZONE W S ˛G ˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote
Pytania o nowe tendencje i charakter amerykan ´ skiej polityki zagranicznej ˛stawiane były zawsze, ilekroc ´s ´ wiat poddawany był silnym turbulencjom i wstrza ˛ som. Wynikało to z faktu, z ˙ e od czasu II wojny s ´ wiatowej Ameryka odgrywa role ˛ca ˛ na arenie mie ˛dzynarodowej. Z drugiej strony, takz dominuja ˙ e kondycja Stano ´w Zjednoczonych oraz gotowos ´c ´ Amerykano ´ w do ponoszenia odpowiedzialnos ´ ci za ˛dzynarodowa ˛. Przełom bieg spraw w s ´ wiecie z ˙ ywo interesowały społecznos ´c ´ mie pierwszej i drugiej dekady XXI w. był włas ´ nie takim szczego ´ lnym momentem dla ˛ca ˛ sie ˛ sytuacje ˛ finansowa ˛ Stano ´ w Zjednoczonych. Chodziło nie tylko o pogarszaja ˛dzaja ˛ca ˛ Ameryke ˛, podobnie jak wiele innych pan w kraju i na s ´ wiecie, wpe ´ stw ˛kszy od dziesia ˛tko w najwie ´ w lat kryzys gospodarczy. Takz ˙ e w sensie politycznym ˛tkowa. Przede wszystkim zdawał sie ˛ lub lepiej geopolitycznym sytuacja była wyja ˛dek, kto ˛ po zakon odchodzic ´ w przeszłos ´c ´ porza ´ ry wyłonił sie ´ czeniu zimnej wojny –s ´ wiat jednobiegunowy, zdominowany i kształtowany w duz ˙ ej mierze przez Pax 1 ˛dek istniał przez lata dziewie ˛c ˛te ubiegłego stulecia, ´ dziesia Americana . Taki porza ˛ statusem supermocarstwa, ła ˛cza ˛c bezprecedensowy gdy to USA cieszyły sie ˙ na potencjał militarny, gospodarczy, technologiczny, kulturowy i polityczny 2. Moz ˛ standardy, było wo ´ wczas odnies ´c ´ wraz ˙ enie, z ˙ e to Stany Zjednoczone wyznaczaja ˛ sytuacje ˛ mie ˛dzynarodowa ˛ i maja ˛ decyduja ˛cy wpływ na normy i wartos ´ ci, kreuja ˛zywanie gło ˛ na kondycje ˛ rozwia ´ wnych konflikto ´ w, pozytywnie tez ˙ oddziałuja wspo ´ lnoty transatlantyckiej – waz ˙ nego czynnika nie tylko bezpieczen ´ stwa europejskiego, ale ro ´ wniez ˙ globalnej rangi Ameryki. Skłoniło to nawet niekto ´ rych analityko ´ w do nazwania tego okresu Wiekiem Optymizmu (Age of Optimism) 3.
1 ˛ jednobiegunowos ˛dku zdominowanego przez USA wykreował prawie dwie Formułe ´ ci jako porza dekady temu Charles Krauthammer. On ro ´ wniez ˙ przewidywał nadejs ´ cie wielobiegunowos ´ ci: „Za mniej ˛cej jedno pokolenie pojawia ˛ sie ˛ pan ˛ce swoja ˛ pote ˛ga ˛ Stanom Zjednoczonym i s wie ´ stwa doro ´ wnuja ´ wiat ˛dzie w swojej strukturze przypominał epoke ˛ sprzed I wojny s be ´ wiatowej” (The Lonely Superpowers, „Foreign Affairs” 1990). 2 Zob. Z. Brzezin ´ ski, Wielka szachownica. Gło ´ wne cele polityki amerykan ´ skiej, Warszawa 1998, s. 27-28. 3 Takiego okres ´ lenia uz ˙ ył G. Rachman w swojej pracy: Zero-Sum Future: American Power in an ˛c je do lat 1991-2008. Age of Anxiety, (2010), odnosza

28

Jadwiga Kiwerska

˛dne wyznaczniki pote ˛gi ameryPod koniec pierwszej dekady XXI w. bezwzgle ˛ce. Pomimo trudnych interwencji w Afganistanie kan ´ skiej nadal pozostały znacza ˛kszało swo oraz Iraku pan ´ stwo amerykan ´ skie cały czas powie ´ j potencjał militarny (koszty roczne obecnos ´ ci zbrojnej USA w tych dwo ´ ch krajach – 125 mld dol. – stanowiły wo ´ wczas mniej niz ˙ 1 proc. amerykan ´ skiego PKB). Nakłady budz ˙ etowe ˛ – ponad 500 mld dol. (nie licza ˛c tych na operacje w Iraku Ameryki na obrone ˛cej i Afganistanie) – to blisko 50 proc. s ´ wiatowych wydatko ´ w zbrojeniowych (wie ˛czne nakłady kolejnych 14 pan ˛cej łoz niz ˙ ła ´ stw na lis ´ cie tych, kto ´ re najwie ˙ yły na ˛ dominacja Stano ˛) 4. W rezultacie utrzymywała sie ´ w Zjednoczonych we obrone ˛dowych, marynarce, siłach powietrznych. Amerywszystkich rodzajach wojsk: la kan ´ skie siły zbrojne jako jedyne mogły operowac ´ w odległych regionach s ´ wiata, ˛c ˛ ˛, dysponuja odpowiednia logistyka zaopatrzeniem, s ´ rodkami transportu. ˛ amerykan Silna nadal wydawała sie ´ ska baza ekonomiczna oraz technologiczna, ˛puja ˛cych kłopoto i to pomimo juz ˙ wo ´ wczas wyste ´ w finansowych i gospodarczych Stano ´ w Zjednoczonych – słabego dolara, perturbacji na rynku nieruchomos ´ ci i zadłuz ˙ enia hipotecznego Amerykano ´ w, wreszcie wysokiego deficytu budz ˙ etowego (w 2008 r. przekroczył on 400 mld dol.). Jednak gospodarka amerykan ´ ska była jeszcze najsilniejsza na s ´ wiecie i najbardziej konkurencyjna. Starczy powiedziec ´, z ˙e ˛gna ˛ł wartos PKB USA osia ´c ´ około 14 bln dol. (PKB Rosji to zaledwie 10 proc. ˛gu 25 lat był wie ˛kszy niz amerykan ´ skiego) i jego wzrost w cia ˙ w Europie czy Japonii 5. ˛dnego spadku pote ˛gi USA. Te wskaz ´ niki nie powinny jednak przesłaniac ´ wzgle Udział Ameryki w s ´ wiatowym imporcie wynosił wo ´ wczas zaledwie 15 proc. ˛ czwarta ˛ produktu globalnego, ale proporcja ta Wprawdzie jej PKB stanowił jedna ˛gi azjatyckie, w tym przede wszystkim Chiny, rozwijały sie ˛ malała, poniewaz ˙ pote znacznie szybciej niz ˙ Stany Zjednoczone. Prymat Ameryki podwaz ˙ any był takz ˙e ˛ nie w innych dziedzinach. Bo chociaz ˙ amerykan ´ ski potencjał militarny wydawał sie miec ´ sobie ro ´ wnych, a po 11 wrzes ´ nia 2001 r. wzrosła liczba amerykan ´ skich baz ˛ w niekto w s ´ wiecie (amerykan ´ skie bazy pojawiły sie ´ rych byłych republikach radzieckich), to jednak w tym samym okresie USA dos ´ wiadczyły wojskowych ˛ w pełni spacyfikowac ˛ciu lat okupacji, poraz ˙ ek. Nie udało sie ´ , pomimo pie dwudziestoczteromilionowego pan ´ stwa – Iraku. Wprawdzie strategia realizowana od 2007 r. przez gen. Davida Petraeusa odnosiła sukcesy, to jednak do pełnego ˛dała powodzenia było jeszcze daleko. Podobnie, a moz ˙ e nawet gorzej, wygla ˛ o efektywnos sytuacja w Afganistanie. Podwaz ˙ ało to teze ´ ci militarnej Stano ´w Zjednoczonych, a takz ˙ e NATO – filara bezpieczen ´ stwa euratlantyckiego, pod ˛ realizowano misje ˛ wojskowa ˛ w Afganistanie. kto ´ rego flaga Wszystkiemu temu towarzyszyło osłabienie politycznych wpływo ´ w Ameryki ˛ce do stawiania tezy o schyłku jej supremacji. Nie ma przesady ws ´ wiecie, skłaniaja
4 5

Wg F. Zakaria, The Future of American Power, „Foreign Affairs” May͞June 2008, No. 3, s. 27. Tamz ˙ e.

˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote

29

w stwierdzeniu, z ˙ e dyskusja na ten temat opanowała pod koniec pierwszej dekady ˛, prowadzona tez XXI w. publicystyke ˙ była w gronie czołowych amerykan ´ skich ˛dzynarodowych. Tak jak po politologo ´ w i specjalisto ´ w w zakresie stosunko ´ w mie zakon ´ czeniu zimnej wojny – za czaso ´ w George’a H. W. Busha seniora – w Stanach ˛to narodowa ˛ debate ˛ na temat amerykan Zjednoczonych podje ´ skiej strategii w nad˛cych latach, tak teraz – u kresu prezydentury George’a W. Busha juniora chodza ˛ nad zmiana ˛ roli i znaczenia Ameryki w s – zastanawiano sie ´ wiecie, nad wielce prawdopodobnym zmierzchem jej supermocarstwowos ´ ci. Jedni autorzy analizowali przyczyny tego procesu, jego przejawy i konsekwencje. Inni natomiast polemizowali z tak kategorycznymi wizjami kresu amerykan ´ skiego prymatu. W dyskusji tej uczestniczyli analitycy, kto ´ rzy swego czasu prorokowali wyło˛ porza ˛dku zdominowanego przez charakterystyczne dla Ameryki wartos nienie sie ´ ci ˛, liberalizm. I tak Francis Fukuyama, odchodza ˛c od swego i zasady: demokracje ˛cz o postamerykan ˛puje „kon ´ ca historii”, pisał wre ´ skim s ´ wiecie, w kto ´ rym naste ˛cej sile odekspansja krajo ´ w azjatyckich, takz ˙ e pan ´ stw słabych, lecz o rosna ˛cych odmienne od Zachodu normy 6. Zabierał głos w tej działywania, reprezentuja debacie Zbigniew Brzezin ´ ski, kto ´ ry juz ˙ przed laty pisał, z ˙ e Amerykanie powinni ˛ przejs ˛. Teraz stawiał teze ˛, traktowac ´ przywo ´ dztwo swego kraju jako sytuacje ´ ciowa ˛ cze ˛s z ˙ e Stany Zjednoczone roztrwoniły ogromna ´c ´ swego prestiz ˙ u, a administracja Busha katastrofalnie zaszkodziła pozycji Ameryki w s ´ wiecie. Nie przekres ´ lał jednak szans Stano ´ w Zjednoczonych w przyszłos ´ ci. Pisał:
˛ce nie ma innego wyboru, niz ˛ „U zarania nowej epoki mocarstwo dominuja ˙ tylko prowadzic ´ polityke ˛, kto zagraniczna ´ ra jest prawdziwie s ´ wiatowa w duchu, tres ´ ci i wymiarze. Nic nie byłoby gorsze dla Ameryki, a w konsekwencji dla całego s ´ wiata, niz ˙ to, z ˙ e (...) jej polityka byłaby powszechnie postrzegana jako arogancka i imperialna, (...) przekonana o własnej nieomylnos ´ ci (...). Oznaczałoby to koniec Ameryki jako supermocarstwa” 7.

Modny juz ˙ wo ´ wczas politolog Parag Khanna przyczyn tego, z ˙ e Ameryka traci przywo ´ dztwo w s ´ wiecie, dostrzegał zaro ´ wno po stronie amerykan ´ skiej, jak i w wa˛trznych. Jego zdaniem hegemonizm Ameryki wywołał dyplomatyczrunkach zewne ˛cia, kto ne i gospodarcze kontrposunie ´ re miały na celu osłabienie amerykan ´ skiej ˛ alternatywnego porza ˛dku s pozycji i budowe ´ wiatowego – wielobiegunowego. ˛ imperialnych I dalej dowodził, z ˙ e Ameryka musi raz na zawsze pozbyc ´ sie ˛c zmierzch pretensji 8. Z kolei politolog i dyplomata Richard N. Haass, dostrzegaja dominacji USA, rysował nowy układ, w kto ´ rym nie ma wielobiegunowos ´ ci, gdyz ˙
F. Fukuyam a, Epoka słabych pan ´ stw, „Europa”. Dodatek do „Dziennika” 16.08.2008. Z. Brzezin ´ ski, Second Chance. Three Presidents and the Crisis of American Superpower, New York 2007, s. 215-216 (w j. polskim Druga szansa. Trzej prezydenci i kryzys amerykan ´ skiego supermocarstwa, Warszawa 2008). 8 P. Khanna, The Second World: Empires and Influence in the New Global Order (2008); zob. tegoz ˙ , Poz ˙ egnanie z hegemonia˛, „Europa”. Dodatek do Dziennika” 17.05.2008.
6 7

13 O „wartos ´ ciach amerykan ´ skich” – owej soft power Ameryki – dostrzegalnych zaro ´ wno w jej ˛trznej.. Podobny w swych sa ˛z głos ´ nej wo ´ wczas ksia ˙ ki pt. The Post-American World. Zakari a. Koniec marzen ´. S. wywiad z J. naste World Politics. Nye w ksia ˛z polityce wewne ˙ ce: Bound to Lead: The Changing Nature ˛pnie koncepcje ˛ te ˛ rozwina ˛ł w pracy: The Means to Success in of Americana Power. „Europa”.30 Jadwiga Kiwerska ˛dzie istnieje tak duz ˙ o nowych. to jednak atrakcyjnos w polityce zagranicznej spotykaja ´c ´ Ameryki. nie była juz ˙ postrzegana jako ˛ swej woli. alternatywnych os ´ rodko ´ w władzy. „Zawsze wierzyłam. Przekonywał on.in. z ˙ e trwac ´ be 9 ˛dach był Fareed Zakaria. The Return of History and the End of Dreams (2008). ale ˙ e Ameryka jest wyja okres ´ lił J. Bush nie zniszczył Ameryki. uznany demokracji stanowiło jej najwaz ˙ niejsze zadanie 11. wywierania presji zaro ´ wno na pan ´ stwa mocne. powro ´ t historii. autor nieustanna walka o wpływy . The Age of Nonpolarity. N. t egoz ˙ art. kultura i dorobek cywilizacyjny nie uległy deprecjacji 12.08. New York 2008. Dodatek do „Dziennika” 11. Ameryka. Korzystaja ˛ w wie ˛kszym stopniu uczestniczyc gospodarczej i chca ´ w kreowaniu spraw s ´ wiata 10. S. z 9 ´ wiat po Ameryce. Dla niego Ameryka była nadal naturalnym liderem obozu demokratycznego. Stanom Zjednoczonym było znacznie ˛c trudniej niz ˙ poprzednio skrzykna ´ innych. 10 F. w „Europa”. 12 Zob. Takz amerykan ´ ski ekspert i publicysta dowodził.2007. Mogło to oznaczac ˛ one przywo działac ´ na arenie mie ´. The Future of American Power. choc ´ nadal w liczbach ˛dnych pozostała pan ˛z bezwzgle ´ stwem pote ˙ nym. zob. z ˙ e traca ´ dztwo. Osłabła amerykan ´ ska zdolnos ´c ´ kreowania sytuacji mie ˛zywania problemo narodowej i rozwia ´ w. jak i słabe. ˛ciolecia Nietrudno było znalez ´c ´ tego przyczyny. ewentualnie naciskaja ˛dzyzrealizowac ´ swe cele. jej wartos ´ ci i zasady.. wierny neokonserwatystom i ich wizjom. narzucic ´ swo ´ j punkt widzenia i wspo ´ lnie ˛dzynarodowej. Kagan. Czyli dysponowania soft power – jak to kiedys ´ ˛tkowym krajem. z ˙e Ameryka jako mocarstwo upada. zob. Nye 13. The Post-American World. Nye. z wyznawanych przez nia ˛ wartos brała sie ´ ci i zasad. S (May͞June 2008. trwania przy wolnos ´ ci i demokracji. S. Nye’em pt. albo przy wsparciu bezwszechmocne mocarstwo zdolne. 3) pt. Haass. ˛cej sie ˛ w Stanach Zjednoczonych dyskusji Na przeciwległym biegunie tocza pozostał Robert Kagan. Dodatek do „Dziennika” 5. . z jak i kształtowanej realnie sytuacji w s ´ wiecie płyna ˙e ˛ amerykan zmniejszyła sie ´ ska zdolnos ´c ´ wpływania na bieg spraw. Siła Ameryki przez dziesie ˛ m. ˛ł jeden zasadniczy wniosek. z ˙ e choc ´ amerykan ´ skie działania ˛ sie ˛ z powszechna ˛ krytyka ˛. New York 1990. Zaro ´ wno z prowadzonej wo ´ wczas w Stanach Zjednoczonych debaty eksperto ´ w.2007. New York 2004. a szerzenie ˙ e Joseph S. nawet jes ´ li de facto chodziło o przywo ´ dztwo tylko w s ´ wiecie Zachodu. 11 R. tegoz ˙ . modelowego rozwoju. Pierwotnie artykuł ten ukazał sie ˛ w „Foreign Affairs” R. albo siła ˛c i zmuszaja ˛c innych precedensowego potencjału militarnego. No.05. a w kształtowanym nowym systemie globalnym ˛cej pan ˛ one z dobrej koniunktury do głosu dochodzi coraz wie ´ stw. jak i zagranicznej pisał J.

W tej sytuacji mo ´ wienie o amerykan ´ skim posłannictwie dziejowym. zatraciły atrakcyjnos ´c ´ jako lider koalicji. Zaszkodziły im z jednej strony Abu Ghraib i Guantanamo. S. czy wreszcie afera Watergate – to jednak w stwierdzeniu J. ˛tpliwie polityka prowadzona Temu wizerunkowi Ameryki zaszkodziła niewa ˛ G. Daalder. na Ameryke ˙ w imie wyznawanych wartos ´ ci – demokracji i wolnos ´ ci – Amerykanie atakowali Afgani˛ sama „doktryna Busha”.˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote 31 ˛ to sta ˛d. The White House. stan w 2001 r. Neokonserwatywna polityka George’a W. jes ´ li nie zniszczenie. Nye’a o soft power. czyli promocji demokracji i wolnos ´ ci ˛ dla wielu społecznos ˛ hipokryzja ˛. Lindsay. czyli wartos ´ ciach atrakcyjnych dla innych narodo ´ w. realizacja i skutki. Dodatek do „Dziennika” 16. 34 i n. J. Albright. Rady dla prezydenta. Stany Zjednoczone. January 2002.02. Tymczasem nasta amerykan ´ skiej soft power. nie opcji militarnej w działaniach na arenie mie Inwazja na Irak. Busha w odpowiedzi na atak terrorystyczny 11 wrzes przez administracje ´ nia ˛. Tej zdolnos ´ ci administracji ˛c unilateralizm i zasade ˛. Co wie wana wo ´ wczas arogancja. I tu pojawia sie ˛ wielki paradoks. Stany Zjednoczone straciły wiele ze swej moralnej siły. zwłaszcza w okresie pierwszej kadencji ˛cej. s. Jakkolwiek nie zawsze Amerykanie „s wspomniec ´ o kontrowersyjnej wojnie w Wietnamie. zbytnia pewnos ´c ´ siebie. ale tez ˙ wczes ´ niej na Afganistan były postrzegane przez wielu jako symbole globalnego imperializmu amerykan ´ skiego. ˛cej element amerykan stanowia ´ skiej toz ˙ samos ´ ci politycznej i czynnik jej pozycji w s ´ wiecie. Zeszyty Instytutu Zachodniego nr 38͞2005. The Bush Revolution: The Remaking of American’s Foreign Policy. Hipokryta nie stało sie ´ ci i narodo ´ w czysta ˛ sie ˛ powinien przewodzic ´ . było bardzo wiele racji. The State of the Union Address: Załoz ˙ enia „doktryny Busha” znalazły sie Washington. pozys˛ sie ˛ pod jednym sztandarem. Washington. a nie dlatego. W. z Busha brakowało.2008. gdzie ˛piło pogwałcenie zasad moralnych i humanitarnych. Bo przeciez ˛ 2001 r. Kiwerska. J. s. The White House. z drugiej zas nasta ´ – preferowa˛dzynarodowej („doktryna Busha”). kto ´ rzy zbieraja ˛ wspo w imie ´ lnych wartos ´ ci i dla tych samych celo ´ w.. Busha. utrzymuja przez długi czas w południowych stanach Ameryki segregacja rasowa. 38-54. Zob. czy tak juz ˙ symbolicznych ˛ca sie ˛ zjawiskach jak „polowanie na czarownice” w latach 50. ale tez ˙ preferuja ˙ e kto nie z nami. wykazyprezydentury Busha. z ˙ e bylis ´ my wyja ´ wiecili przykładem” – wystarczy Albright 14. kiwania sojuszniko ´ w i partnero ´ w. gdyz ˙ moralne fundamenty jego przywo ´ dztwa staja podejrzane. odrzucenie innych punkto ´w widzenia doprowadziły do pro ´ b izolowania Stano ´ w Zjednoczonych na arenie M. przeciwko nam. September 2002. ˛ w: G. zreszta ˛ca amerykan ˛ strategie ˛ w walce z terroryzmem. M. to na pewno osłabienie nie tych zasad 15. z ˛zuja ˛cych brało sie ˙ e przewodzilis ´ my w tworzeniu standardo ´ w obowia ˛tkiem od reguły” – pisała Medelaine wszystkich. Bush. XX w.. H. oraz Irak dwa lata po ´z ´ niej. Załoz ˙ enia. „Europa”. The Brookings Institution. 14 15 . ten. Waz ˙ nym czynnikiem przywo ´ dztwa była zdolnos ´c ´ budowania koalicji. May 2003. miała na celu promowaokres ´ laja ´ ska ˛piło. The National Security Strategy of the United States. W. szerzej: I.

Niekto ´ rzy przywo ´ dcy europejscy. utrudniaja stosunko ´ w z Waszyngtonem. ˛ca ˛ ˛ podwaz ˙ ał. z ˛ ono takz Pytanie wydawało sie ˙ e odnosiło sie ˙ e do ˛cym waz przywo ´ dztwa w układzie transatlantyckim. ˛tego własnego interesu. Najgorsze. Dlatego u kresu prezydentury Busha pan ´ stwo amerykan ´ skie dos ´ wiadczało ˛ci. jakimi Ameryka cieszyła sie ´ nia 2001 r. niz ˙ u sojuszniko ´ w zagranicznych. ˛kszej pote ˛gi militarnej Z kolei niepowodzenia w Iraku pokazały słabos ´c ´ najwie ˛ske ˛. ce i bliskie kontakty z prezydentem Bushem moga ´ ich pozycje a nawet pogrzebac ´ szanse wyborcze. dla dobrze poje ´ stw Zachodu nie ˛. z odczuli boles ´ nie w wewne ˙ e sprzyjanie Amery˛ osłabic ˛ w kraju. Ekipa Busha zmarnowała ten wielki ładunek emocjonalnej solidarnos ´ ci ˛ po 11 wrzes i poparcia. Ameryka zyskała niebywała ´c ´ budowania politycznych koalicji nie woko ´ ł siebie – jak to było w przeszłos ´ ci – ale przeciw sobie. Wietnam był jedynie poraz ˙ ka czynia wieksze spustoszenia w mys ´ leniu i postawach Amerykano ´ w. Nie stworzyła ˛cego nowy model na tym niczego konstruktywnego i pozytywnego. ale czucie. Wprawdzie Ameryka poniosła juz ˙ kiedys ´ kle ˛ – w Wietnamie. stanowia ˙ ny czynnik globalnej pozycji Stano ´ w Zjednoczonych. kto ro ´ wniez ˙ reakcja na amerykan ´ skie bogactwo i pote ´ ra nie tylko u wrogo ´w ˛ ˛c ˛ wzbudzała zawis ´c ´ i zazdros ´c ´ . Teraz s ´ wiat wygla ˛ satysfakcja ˛. sprzeciwu. Ale wo na ´ wczas sytuacja była inna – czas zimnej wojny ˛ce sie ˛ poczucie zagroz i utrzymuja ˙ enia radzieckiego. kształtuja ˛ jako stosunko ´ w na s ´ wiecie. ˛trznych rozgrywkach politycznych. a nawet spowodowały sprzysie ˛z ˛ przeciwko aroganmie ˙ enie sie ˛ zdolnos ckiemu supermocarstwu. ro i wzmacniało wole ´z ˙ ne pan ´ stwa ˛ce sie ˛ wie ˛kszego udziału w decydowaniu o porza ˛dku spraw w s dobijaja ´ wiecie lub ˛ce zademonstrowac pragna ´ swe nowe moz ˙ liwos ´ ci otrzymały waz ˙ ny sygnał: Amery˛z ka nie jest juz ˙ tak pote ˙ na.. Te negatywne uczucia nalez ˙ ało tłumaczyc ´ nie tylko efektami złej polityki Busha. ˛ swoista ˛ moda ˛ i atutem politycznym. i poprzywo ´ dco ´ w pan ´ stw zachodnioeuropejskich.32 Jadwiga Kiwerska ˛dzynarodowej. Innymi słowy proamerykanizm nie popłacał. To niejako automatycznie ˛s i trwale czyniło ze Stano ´ w Zjednoczonych patrona i obron ´ ce ´ wiata zachodniego. nawet jes ´ li nie sa ´ ca uzasadnione i przez nia ˛ retoryczne. z ˙ e amerykan ´ ski kolos nie jest juz ˙ tak silny. a zwłaszcza ws ´ ro ´d ˛dał inaczej. W efekcie Stany Zjednoczone nie sprawdziły sie wiarygodny i odpowiedzialny lider. ˛dzy Skłoniło to nawet niekto ´ rych obserwatoro ´ w do zastosowania analogii mie ˛ iracka ˛ a wojna ˛ burska ˛ z przełomu XIX i XX w. jak mys ´ lelis ´ my. Była to ˛ge ˛. napawało pewna ˛ zdyskontowania tego faktu. kto ˛ska dla wojna ´ ra chociaz ˙ zwycie . nieufnos bezprecedensowej nieche ´ ci. poteguja kompleksy. Czy nawet natomiast antyamerykanizm stał sie ˛ksza pote ˛ga moz ˛ globalnego przywo najwie ˙ e odgrywac ´ role ´ dcy. i nie tylko oni. gdy wywołuje tyle ˛ one do kon ˛ zawinione? złych emocji. Inne mniejsze pote ˛gi. nikt z pan I tego statusu. Antyamerykanizm stał sie zjawiskiem niemal powszechnym i niemalz ˙ e main streamem ws ´ ro ´ d ro ´z ˙ nych ˛cym w wielu wypadkach budowanie przyjaznych i bliskich społecznos ´ ci. a nawet nienawis ´ ci. i to niezwykle spektakulars ´ wiata.

a takz ˙e ˛c słabos Afganistan. a nawet Unia Europejska 17. ale nie taka.. obnaz ˙ aja ´ ci militarne i polityczne Stano ´ w Zjednoczonych podwaz ˙ yły ich prymat. Zas nego supermocarstwa nie na wiele sie ´ zastosowanie argumentu siły nie ˛. pozbawienie jej mocnych ˛ narzedzi nacisku – gospodarczych. znalazł sie ˛ geopolityczna ˛ przejmowały inne mocarstwa niemalz ˙ e w defensywie. z ˙ e Ameryka wprawdzie wcia ˙ była pote ˛ bardzo wielu innych aktywnych funkcjonowała w s ´ wiecie. 17 Zob. kwestia nuklearyzacji Iranu i Korei Płn. jes ´ li losy Imperium Brytyjskiego . Niestety komentatorzy nie precyzowali. w jakiej mierze same Stany Zjednoczone swymi na działaniami i faktem.. fundamentalizm islamski i terroryzm ˛dzynarodowy. Zakaria. Tarcza tak. w kto ´ rym pojawiło sie ˛ konstrukcje ˛ geopolityczgraczy. Brzezin ´ ski. Sama perswazja i nacisk osłabio˛ zdały. 18 P. odnies ´c ´ moz ˙ na było takz ˙ e do innych regiono ´w s ´ wiata i ro ´z ˙ nych konflikto ´ w: Bliski Wscho ´ d. Układ jednobiegunowy przechodził zatem w nowa ˛. przy˛ do zmiany porza ˛dku rzeczy. bezsilnos ´c ´ i brak wiarygodnos ´ ci. Jest kwestia ˛ dyskusji. „Polityka” 7. Jedno jest natomiast pewne.. „Gazeta Wyborcza” 30-31. z ˙ e zatraciły atrybuty lidera i s ´ wiatowego policjanta. aby te ´ czeniu zimnej wojny”. ale Działo sie ´ wniez ˙ dlatego. Ameryka – w dos ´c ´ powszechnym przekonaniu – zawiodła ˛cy zaufanie strateg. a ofensywe regionalne. zdecydowanie reagowac ´ na wrogie ˛cia. Ameryka słabnie. choc ´ by w dwudziestomilionowym pan ´ stwie nad Tygrysem i Eufratem. The Future of. s. zdyskontowac ´ dla budowy trwale zdominowanego przez USA ˛ nie uda sie ˛ ˛dku mie ˛dzynarodowego 19. Pojawiały sie ˛ bowiem głosy.˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote 33 ˛ła na Zjednoczonego Kro ´ lestwa i prowadzona gdzies ´ na jego peryferiach. kto ´ ry mo ´ gł decydowac ´ o jej roli jako ˛zywac z ˙ andarma w pozimnowojennym s ´ wiecie – gotowego rozwia ´ konflikty. 20-22. W. Trudno juz chodzi o konsekwencje. ˛ tak ro ˛z ˛ga ˛.2008. militarnych.08. wpłyne 16 ˛dzic ˙ dzis ´ przesa ´ . Mit chell. a nawet politycznych. kto ´ re nie miały na tyle silnych instrumento ´ w.. z ˙ e siła porza Zob. Rosja w ofensywie.2008.. kompetentny i budza ˛gna ˛c Takz ˙ e konflikt gruzin ´ sko-rosyjski z sierpnia 2008 r. Nie moz ˛ lub perswazja ˛ posunie ˙ e byc ´ z ˙ andarmem ktos ´ .. Wobec wszystkich tych zagroz mie ˙ en ´ i wyzwan ´ Stany Zjednoczone albo wykazywały nieskutecznos ´c ´ . była słuszna.. skutecznie działac ´ w wypadku zagroz ˙ enia. takz ˙ e F. Waszyngton nie miał juz ˙ ˛cego głosu w rozstrzyganiu problemo ˛ decyduja ´ w i sporo ´w w s ´ wiecie. Mitchell. Owa ˛ niemoc dyplomacji amerykan wchodziło w gre ´ skiej.06. z czyniły sie ˙ e to juz ˙ Bill Clinton nie wykorzystał układu jednobiegunowego i dlatego „pozimnowojennej ˛ przekuc ˛dek liberalny pod dywidendy pokojowej nie udało sie ´ na globalny porza ˙ ało kierunkiem Ameryki” 18. Ameryka utraciła atut. obnaz ˙ ył niemoc Stano ´ w Zjednoczonych. kto nie potrafi siła wyegzekwowac ´ swojej władzy. jaka ˛ miały Stany Zjednoczone po zakon uczynic ´ .. 19 Z. Przeciez ˙ ekipa Busha wykazała. takie jak Rosja czy Chiny. W. aby wymusic ´ na Rosji cokolwiek. 16 . jako skuteczny. z ˙ eby sie ´ do kolejnego przykładu.. Ameryka słabnie. Poz ˙ egnanie z hegemonia˛. albo do ich ˛ podjecia potrzebowały wsparcia innych pan ´ stw i sił. co nalez ˛ „fantastyczna ˛ szanse ˛. Khanna. z ˙ e Irak. czy ta analogia.

ale nie taka. Indiach. dla innych zas ´ wkroczylis ´ my ˛ w okresie przejs w czas chaosu lub znalez ´ lis ´ my sie ´ ciowym. technologicznymi i politycznymi.34 Jadwiga Kiwerska tego uniwersalnego ładu liberalnego pod przewodem Ameryki zbudowac ´ . z zro ´z ˙ nicowane i cze ˙ e na okres ´ lonym ˛cej do powiedzenia. niekto ´ rych krajach Afryki. I to pomimo tego. zwłaszcza gospodarczych były w stanie silniej niz ˙ kiedykolwiek wczes ´ niej blokowac ´ . Ameryki Łacin ´ skiej.. hamowac ´ . z ˙ e nadal Ameryka jako jedyna dysponowała wszystkimi naraz atrybutami supermocarstwowos ´ ci: ekonomicznymi. Po raz pierwszy w historii prawie cała ludzkos ´c ´ jest politycznie s ´ wiadoma” 21. nalez ˙ ało przyznac ´. słowa pochodza ˛ skon ´ czył. „Wszystkie te kraje postrzegaja ˙ nie jako pionki przesuwane na geopolitycznej szachownicy. Zdawało sie ˙ e Chiny 20 ˛ z wywiadu z Fareedem Zakaria ˛: Pax Americana sie Cyt. ale jako pełnoprawnych uczestniko ´ w globalnych działan ´ ” – twierdził F. Na niespotykana ˛ gospodarka rozwijała sie ˛ w Chinach. Wszak ´ rodkowo-Wschodniej. ˛ nowych pote ˛g. chca ˛gami. skale ale tez ˙ Rosji. Zakaria 20. ˛kszaja ˛ce sie ˛ moz Towarzyszyła temu bowiem wielka ambicja i zwie ˙ liwos ´ ci w za˛ siebie juz kresie działan ´ politycznych. Według prognoz Banku S ˛gu kolejnych kilkunastu lat miały potroic z 2008 r. . dawnych satelito ˛cie trzech pan ´w przyje ´ stw z Europy S ˛zku Radzieckiego. z ˙e ˛ w okresie tym nagle znaczenia nabrały nowe pan ´ stwa i regiony. ale powodowały one. Stany Zjednoczone. musiały u progu drugiej dekady XXI w. zas ´ ˛ misje ˛ promowania demokracji realizowac Clinton w ro ´z ˙ ny sposo ´ b starał sie ´ . a nawet torpedowac ´ działania Waszyngtonu. 21 Wywiad ze Z. W s polu miały te pan ´ stwa coraz wie ´ wiecie skomplikowanych ˛zan powia ´ i uzalez ˙ nien ´ . To czynniki ekonomiczne spowodowały. kto ˛ w duz było pojawienie sie ´ rych pozycje ˙ ym stopniu okres ´ lał ˛ zwiekszony potencjał gospodarczy. Chiny i Indie w cia ´ swo ´ j docho ´d ˛ przeobraz narodowy. Brzezin ´ ski dodawał: „Jestes ´ my s ´ wiadkami bezprecedensowego przebudzenia s ´ wiadomos ´ ci s ´ wiata. do NATO temu mie ˛dzy innymi celowi słuz Zwia ˙ yło – włas ´ nie poszerzeniu i umocnieniu obszaru demokracji i wolnos ´ ci. ˛c zatem w słusznos Nie wnikaja ´c ´ tych zarzuto ´ w. Jedni te ˛ nowa ˛ konstelacje ˛ Mogły tez ˙ sprzymierzyc ´ sie ˛ geopolityczna nazywali układem wielobiegunowym lub powrotem do stanu rywalizacji mocarstw. Brzezin ´ skim.2008. a takz konkurowac ´ na geopolitycznym rynku z innymi pote ˙ e grupami politycznymi o ro ´z ˙ nym obliczu. ˛cej pozycji korzystac Wprawdzie nie wszystkie kraje chciały wo ´ wczas z tej rosna ´ ˛. Zas ´ Z.07. last but not least ´ wiatowego ˛kszała swo zwie ´ j potencjał Unia Europejska. Warto tylko zauwaz ˙ yc ´. pionki uz ˙ ywane w cudzej grze. Azji Południowo-Wschodniej. Pozostałe mocarstwa posiadały ˛sto pojedyncze atuty. Tarcza tak. ˛ przeciwko Ameryce. inni mo ´ wili o s ´ wiecie bez bieguno ´ w. W kaz ˙ dym razie jednym z najwaz ˙ niejszych zjawisk pierwszej dekady XXI w. z ˙ e ich rozwo ´ j gospodarczy to jeszcze nie wszystko. militarnymi. Zreszta ˙ enia w tych pan ´ stwach i obszarach to temat sam dla siebie. z ˙ e juz ˙ ˛c nie chca ˛c.. „Dziennik” 19-20. z w ro ´ wnie duz ˙ ym stopniu i w podobnym charakterze.

a nie przez osia ´ poprzez wła jego obalanie czy przekształcanie. jakimi dysponował wtedy budz ˙ et amerykan ´ ski (ponad 500 mld dol. dzieckiego. burza ˛powania. Chodziło nie tylko o ewentualne zablokowanie ˛ Darfuru. towarzysza rozpadowi Zwia ˛ mocarstwowa ˛ pozycje ˛. maja ´ czenie wojny w tym zaka ´ ˛ byc Stany Zjednoczone zdawały sie ´ bezradne wobec działan ´ Chin. z ˙ e Rosja ˛ciu latach nie przypominała juz ˛s po dziesie ˙ tej. Lomonga. nigdy nie stracił zapału. z kto ´ ra ´ wiat miał do czynienia pod koniec ubiegłego stulecia. . i przywro ´ cił Rosjanom optymizm oraz poczucie dumy. ˛dził gospodarke ˛ rosyjska ˛. dostarczaja bron ´ jednej ze stron konfliktu. spowodowały. wie ˛ksze moz Tak wie ˙ liwos ´ ci gospodarcze ˛c nawet ustalone zasady i normy oraz polityczne. a w 2008 r. kto ´ rzy w sierpniu 2008 r. prestiz ˛ to wprawdzie chca ˙ u i uznania w s ´ wiecie. obywatela USA.˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote 35 ˛ wie ˛kszej władzy. ale pragna ˛gna ˛c ˛czenie sie ˛ do systemu mie ˛dzynarodowego.. kto ˛ re ˛ka ˛ opanował chaos z lat minowanego. Trudno bowiem ˛ rozległe interesy było podejmowac ´ rzeczywisty spo ´ r z pan ´ stwem. z ˙ e ro ´z ˙ nym problemom i wyzwaniom ˛ bez zaangaz w s ´ wiecie nie podoła sie ˙ owania Pekinu. Ro ´ wnie szybko ro ´ sł budz ˙ et wojskowy Rosji. w 2008 r. W 1999 r.. ale ˛ce. uzalez ˙ nił ˛dy Władimira Putina. na cele wojskowe przeznaczano około 3 mld dol. aby odzyskac ´ swa choc ´ by w ograniczonym zakresie. Liczyły takz rzeczy – autokratycznego i niedemokratycznego. ale pochodza Jednak to przede wszystkim Rosja była krajem. aby nie wzbudzac ´ w reszcie s ´ wiata poczucia zagroz ˙ enia” – pisał w 2007 r. Do symbolu bezradnos ´ ci dyplomacji ekipy Busha uro ´ sł zatem gest amerykan ´skich sportowco ´ w. ale o kwestie ´ nie ˛c ˛ ChRL. To włas po ´ łnocnokorean ´ skiego programu nuklearnego. „Ich ambicje miarkuje pragmatyzm i wola. skutecznie sabotowała miedzy˛ce na celu zakon ˛tku Afryki. skutecznego i bezwzgle ´ ry silna 90. z kto ´ rym ma sie ˛cego rozwoju gospodarcze. Pierwsza dekada XXI w.. było to juz ˙ ˛ce od wysokos ponad 40 mld dol. sprzyjała tym celom. jak i imponuja Chin. Zas narodowe wysiłki. choc ´ by w odniesieniu do Tybetu. Rza ´ dcy zdeter˛dnego. ˛ przekonac Juz ˙ wo ´ wczas moz ˙ na było sie ´. ˛ akceptacje ˛ ich wewne ˛trznego porza ˛dku ˙ e na pełna R. w czym wine ´ wniez ˙ Amerykanie (zabrakło planu ograniczenia zuz ˙ ycia ropy i znalezienia alternatywnych z ´ ro ´ deł energii). sie ˙ 2 bln dol. Wprawdzie były to nakłady znacznie odbiegaja ´ ci s ´ rodko ´ w. a nawet opresyjnego. Kagan 22. Kagan.). powro ´ t historii.. W 1999 r. kto ´ ry pomimo „smuty” ˛cych ˛zku Rapolitycznej i załamania gospodarczego. kto ´ ry coraz wyraz ´ niej oddziaływał na bieg spraw. jej produkt narodowy brutto wynosił 200 mld ˛gał juz dol. co było efektem zaro ´ wno globalizacji. uciekaja ˛c sie ˛ do znanych z przeszłos poste ´ ci metod działania: fakto ´w 22 R. honorem niesienia flagi narodowej podczas uroczystos ´ ci otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Pekinie obdarzyli Lopeza ˛cego z Darfuru. przywo wiele pan ´ stw od dostaw z Rosji. samo tempo wzrostu nakłado ´ w na obronnos ´c ´ w Rosji było imponuja ˛c kraj ten zyskał nowa ˛ twarz i nowe. Zamierzał z tego korzystac ´ . a brak sensownej polityki Wzrost cen ropy naftowej nape ˛ ponosili ro energetycznej Zachodu. Koniec marzen ´ .

niszczenie jego infrastruktury wojskowej i cywilnej.. Obnaz ˙ yła tym samym dos ´c ´ duz ˙a ´c ´ amerykan ´ skiej dyplomacji. W jakims ´ stopniu powro ´ t Rosji i nie tylko jej do roli aktywnego i silnego gracza ˛dzynarodowej było tez ˛ osłabienia pozycji i prestiz na scenie mie ˙ konsekwencja ˙u ˛c Stano ´ w Zjednoczonych. Kagan 23. kto porza ´ ry byłby korzystny dla Moskwy. z XIX w. Gdy kilkanas ´ cie lat temu Putin mo ´ wił. z ˙ e rozpad ˛zku Radzieckiego był najwie ˛ksza ˛ katastrofa ˛ geopolityczna ˛ XX w. Oparta była na typowo rosyjskim poła ˛ tak duz ambicji i siły. o ten czy inny system rakietowy. lecz o mie ˛ kto ´ ry jej sie nie podoba i kto ´ ry chciałaby zmienic ´ ” – powiadał R. Dla Rosjan zwycie pozimnowojennych upokorzen ´ . . „Rosji nie chodzi ˛dzynarodowy układ pozimnowojenny. I z tych powodo ´ w tez ˙ tak trudno było znalez ´c ´ ˛ ery Władimira Putina͞Dmitrija Miedwiediewa.2008. I. „Gazeta Wyborcza” 23-24. Jest to „odrodzenie sie ˛cego wyzwanie pozimnowojennemu ładowi” – pisał towiecznego mocarstwa rzucaja wo ´ wczas w doskonałej analizie Iwan Krastew. a nawet przywro utraconej pozycji i roli na arenie mie ´ cenie takiego ˛dku geopolitycznego. dla wielu Zwia ˛cym pan komentatoro ´ w stanowiło to tylko wyraz pewnej nostalgii za nieistnieja ´ st˛.. czyli prowadzenia polityki imperialnej. demokratyczne pan ´ stwo. Nie wnikaja ˛c w kwestie ˛ odpowiedzialnos był jej atak na Gruzje ´ ci ˛c problemu jego dalszych konsekwencji za konflikt gruzin ´ ski. Utrudniało to ˛ pewnos ˛ działania nie tylko Waszyngtonu. ˛tpliwie rosyjska polityka zagraniczna „po Gruzji” bardziej kojarzyła sie ˛ Niewa ˛czeniu narodowych frustracji. odzysdokonanych. a takz ˙ e nie podejmuja ˛tpliwie reakcja Kremla – uderzenie zbrojne na dla zaangaz ˙ owanych stron. to niewa suwerenne. uz ˙ ycie siły militarnej wobec ludnos ´ ci cywilnej – odsłoniło groz ´ ne ˛dne oblicze tego pan ˛ Rosji jako dziewie ˛tnasi bezwzgle ´ stwa. Jego zdaniem w ten sposo ´ b Moskwa powro ´ ciła do centrum europejskiej oraz s ´ wiatowej sceny politycznej.o. z ˛ retoryka ˛ stały wyraz wem. i bynajmniej nie jako przedmiot polityki 24. kto ´ re zgodnie z obowia Moskwie w relacjach z jej najbliz ˙ szym otoczeniem narzucic ´ Zacho ´ d. osłabiało skutecznos ´c ´ podejmowanych przez nie inicjatyw. Polityka mocarstwowa spo ´ łka zo.36 Jadwiga Kiwerska ˛ swych racji. Po latach okazało sie ˙ e za ta ´ ne cele – odzyskanie ˛dzynarodowej. egzekwowania siła ˛ła kiwania strefy wpływo ´ w. Krastew. Najlepszym odzwierciedleniem tych nowych͞starych tendencji działania Rosji ˛ 8 sierpnia 2008 r. szantaz ˙ u energetycznego. Rosja pragne byc ´ nie tyle partnerem co rywalem i konkurentem na arenie s ´ wiatowej i w ten ˛dku s ˛ sposo ´ b ponownie wyznaczyc ´ drugi biegun porza ´ wiatowego lub przyczynic ´ sie do jego wielobiegunowos ´ ci. powro ´ t w koleiny najlepszej – z ich punktu widzenia – mocarstwowej polityki. Nie uznawała kompromis z Rosja ˛zuja ˛cymi standardami chciałby ona ograniczen ´ i hamulco ´ w. ale ro z cała ´ cia ´ wniez ˙ pan ´ stw europejskich. choc ´ by w kwestii ˛ bezradnos Gruzji. „Z powodu swoich posunie ´ i zaniedban ´ USA przy˛ spieszyły proces powstawania alternatywnych os ´ rodko ´ w władzy i osłabiły własna 23 24 Tamz ˙ e. Dlatego wojna w Gruzji cieszyła sie ˙ ym poparciem rosyjskiej ˛skie starcie z Tbilisi oznaczało bowiem koniec opinii publicznej.08.

wedle kto ˛dzynarodowy tym zgodzic ´ z teza ´ rej „dzisiejszy s ´ wiat mie ˛ wyro ˛ w nim silne pan ˛ce sie ´z ˙ nia. doła ˛ komplikowały pan ˛ Ro ´ wnoczes ´ nie sytuacje ´ stwa słabe. kto ´ re nie tylko odmawiało ˛dkowania sie ˛ decyzjom wspo ˛dzynarodowej. Fukuyamy. Haass 25. 27 ´ wiat po Ameryce. kto ´ ra poprzednio.05. Ton nadawali rewolucyjni i populistyczni przywo ´ dcy. Charakter tego pan ´ stwa. Fukuyam a. Zyski z eksportu słuz stała sie ˙ eja ˙ yły wspieraniu innych antyamerykan ´ skich rez ˙ imo ´ w w Ameryce Łacin ´ skiej.. W ten sposo ´ b prezydent ˛ł ˛ ˛ Wenezueli przeja role. ale tez ˙ Stanach Zjednoczonych. Indiach. waz ˙ nego eksportera ropy naftowej. kształtuja ˛ pote ˛ga ˛ stał sie ˛ Iran. s.08. Korzystaja ˛c ze wzrostu cen ropy naftowej pan Taka ´ stwo ajatollaho ´ w uzyskało atrybuty mocarstwa regionalnego. z ˙ e Stany Zjednoczone. Bo opro ˛ wiele pote ˛g regionalnych. Zakaria. s. jak i ograniczenie dla polityki Waszyngtonu. zob.. Brak amerykan ´ skiej polityki ˛dku polityczenergetycznej – zdaniem eksperto ´ w – spowodował zachwianie porza ˛ki gigantycznym wpływom ze nego w s ´ wiecie.. ˛ła sie ˛ liczyc W Ameryce Łacin ´ skiej zacze ´ Brazylia. podniesienie jego ceny z 20 spowodował w cia ˛. na jej programu nuklearnego. ale ro ´ wniez ˙ . Syrii. pełniły w tym regionie s polityki dobrosa ´ wiata Stany Zjednoczone. a nieformalnym liderem Hugo Chávez..2008. a moz ˙ e przede wszystkim. To wzrost popytu na ten surowiec tyczny dzie ˛gu niecałej pierwszej dekady XXI w.. 21-22. ale skrajnie antyamerykan czasem Ameryka Łacin ´ ska stała sie ´ska. Był to efekt nie tylko skomplikowanej sytuacji do grubo ponad 100 dol. dodatek do „Dziennika” 31.. ale miało wpływ na sytuacje terytoriach palestyn ´ skich w Izraelu. dodatek do „Dziennika” 16. antyzachodnia i wroga wobec Izraela retoryka jego przywo ´ dco ´ w oraz prowadzona polityka stanowiły zaro ´ wno zagroz ˙ enie dla amerykan ´ skich intereso ´ w w tym regionie. Chile. czy ˛siedzkiej. sprzedaz ˙ y tych surowco ´ w. Atutem prezydenta Wenezueli ˛ droz ˛ca ropa naftowa. The Future of. byc ´ moz ˙ e Argentyna. Wenezuela. N. za baryłke w Iraku. dla kto ´ rych wzorem był Fidel Castro. Zakarii chodziło nie pozycje ´ cz tylko „o schyłek Ameryki. ˛cym ogromny kapitał. lecz te słabe i czasami chyla ˛tpliwie w obliczu słabos ˛do ˛ ku upadkowi” 28. ˛siaskoncentrowane na walce z terroryzmem. S ˙ F. odnosza ˛cym sie ˛ do podporza ´ lnoty mie ˛ w Iraku. Wprawdzie trudno sie ˛ F. Epoka słabych pan ´ stw. Haass. Jednak niewa ´ ci rza ´ w. S 28 F. The Post-American. ˛cych gospodarczy boom wzrostu zuz ˙ ycia ropy w s ´ wiecie. Z kolei zdaniem F. N. 48. 26 F. Bowiem producenci ropy i gazu. R. zaniedbały swych południowych sa do ´ w. w ramach. Problem z tym regionem s ´ wiata polegał na tym.˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote 37 ˛ wobec nich” – pisał R. kiepsko sie ´ wiat po Ameryce. Nie potrafiły reagowac ´ w odpowiedni sposo ´ b na groz ´ ne tendencje. Tym˛ nie tylko lewicuja ˛ca. zwłaszcza w przez ˙ ywaja Chinach. z ˙ e nie dominuja ´ stwa.. Zakaria. Haass. „Europa”. „Europa”. w ro czołowych mocarstw pojawiło sie ´z ˙ ny sposo ´b ˛cych sytuacje ˛ mie ˛dzynarodowa ˛.2008. 25 . Libanie. dzie ˛czyli do geopolitycznych pote ˛g 27. tylko o wzrost znaczenia całej reszty” 26. N. takz Wenezuela była kolejnym pan ´ stwem zbijaja ˙ e poli˛ki rosna ˛cym cenom ropy naftowej.. tez R. czy to doktryny Monroe’a.

. Fukuyam a. wreszcie dostrzegalna gołym ˛dy – wszystko to pote ˛gowało okiem nieudolnos ´c ´ jego administracji i popełnione błe ˛c ˛ tez nieche ´ do Busha. z drugiej zas ´ dyskontowanie przez Europe ˛ okazac Stano ´ w Zjednoczonych. A jednak ˛ciu lat usilnych i kosztownych staran ˛ sytuacji w Iraku. Konserwatyzm. „Nie moz ˙ na uz ˙ ywac ´ twardej siły do tworzenia legalnych instytucji pan ´ stwowych. Ro ´z ˙ ne pan ´ stwa europejskie poczuły. poste ´ ci.38 Jadwiga Kiwerska ˛cych struktur pan ˛ władze ˛ zacze ˛ły przejmowac funkcjonuja ´ stwowych realna ´ tam ˛ce poza kontrola ˛ pan ˛ organizacje o charakterze radykalrozmaite. ale tez ˙ było powodowane stosunkiem do samego republikan ´ skiego prezydenta. W jakis ˛ge ˛ Ameryki. Jednak front antyamerykan ´ ski zyskał ˛ siłe ˛ przycia ˛gania dla ro duz ˙a ´z ˙ nych. jego sposobu ˛powania i osobowos mys ´ lenia. talibowie odzyskuja ˛ łupem ro ˛pwpływy w Afganistanie. formułowaniu krytycznych wobec polityki amerykan ´ skiej sa ´ w. Rzecz jasna ˛powało nie dotyczyło to wszystkich pan ´ stw europejskich. niezbyt skomplikowany ogla ´ wiata. pewien czas – stała sie ˙a ˛z Problemem był ro ´ wniez ˙ mocno nadwere ˙ ony wizerunek Ameryki ws ´ ro ´ d Euro˛ jednym z najmniej lubianych przywo pejczyko ´ w. Stolice ˛tkowy komfort w silnym artykułowaniu własnych poeuropejskie zyskały wyja ˛do ˛do gla ´ w. Bezpos nowa ´ rednim spadkiem po „erze Busha” było bowiem z jednej strony spustoszenie w relacjach ˛ słabna ˛cej pozycji euroatlantyckich. jes ´ li idzie ˛ sie ˛ przeciw Stanom o interesy polityczne. Prezydent Bush stał sie ´ dco ´w ˛s politycznych w Europie. zajmowania nawet konfrontacyjnej postawy w stosunku do Waszyngtonu. Chodziło nie tylko o nieakceptowane przez cze ´c ´ ˛ opinie ˛ publiczna ˛ załoz polityko ´ w i europejska ˙ enia „doktryny Busha”. zro ´z ˙ nicowanie takie wyste ws ´ ro ´ d samych członko ´ w Unii Europejskiej. F. pote ˛g W tym nie do kon ´ ca jeszcze wykrystalizowanym s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote ˛ pozycje ˛ zaje ˛ła Europa – drugi człon układu transatlantyckiego. Niekiedy pan ´ stwa te stawały sie ´z ˙ nych przeste czych karteli. pozostaja ´ stwowa ˛cy swe nym. „Inne pan ´ stwa mobilizuja Zjednoczonym” – ostrzegał Fukuyama 30. sił terrorystycznych i skrajnie religijnych grup. Stosowanie w s ´ wiecie słabych pan ´ stw siły militarnej. . do konsolidacji polityki” – twierdził ˛ na swe siły Fukuyama. Hamas w Palestynie. mimo pie ´ . nie udało im sie 29 ˛ ´ wiec sposo ´ b ten włas ´ nie s ´ wiat pan ´ stw słabych ograniczał ustabilizowac ´ . ˛ najcze ˛s okazywało sie ´ ciej nieskuteczne. Natomiast Ameryka – przynajmniej przez ˛ partnerem mniej poz ˛danym. nieporo ´ wnywalne z z ˙ adnym innym pan ´ stwem. jak np. kto ´ ra stanowi waz ˙ ny atrybut Stano ´ w Zjednoczonych. z ˙ e moga ´ ˛ i nie be ˛dzie to juz Ameryce niesubordynacje ˙ dla nich stanowiło problemu. I podawał przykład: Stany Zjednoczone przeznaczaja zbrojne ogromne sumy. utoz ˙ samianej z da ˙ eniami hegemonistycznymi i niemalz ˙ e awanturnictwem politycznym. Przekładało sie ˙ na spadek sympatii do Stano ´ w Zjednoczonych ˛z i ich polityki. krajo ´ w.. Hezbollah w Libanie. dotychczas nawet odległych. manichejskie podejs ´ cie do ˛d s problemo ´ w. Potwierdzały to badania sondaz ˙ owe prowadzone ws ´ ro ´ d społecz29 30 Tamz ˙ e. Epoka słabych. wre ˛cz niewygodnym.

nadwere ˙ ony ˛ re ˛ke ˛”. Clintona finalizowac ´ swej obecnos ´ ci w Białym Domu zaszczytnym ˛ nagroda ˛ Karola Wielkiego wre ˛czana ˛ corocztytułem „Europejczyka” i prestiz ˙ owa nie przez kanclerza Niemiec w Akwizgranie. ignoranto ´ w. Bo choc ´ realizowano tam ˛ misje ˛ NATO i europejscy członkowie Sojuszu zwie ˛kszyli swoje kontyngenwspo ´ lna ty. kto ´ rego oczekiwania co do skali ˛ksze. Wiele w tym było takz ˙e skrywanych komplekso ´ w wobec mocarstwa. kto ´ re przed po ´ łwieczem odebrało ˛dzynarodowej. Ameryka ˛dziło o nowym wymiarze relacji Jednak zjawiskiem. było rosna ˙ nos ´ ci Europy. osłabiaja ´w ˛ce takz ˛ stosunko ˛dzy Zjednoczonych. przedmiotem niniejszych rozwaz ˙ an ´ . jednak nie satysfakcjonowało to Waszyngtonu. W jakis ´ sposo ´ b wpływaja ˙ e na kondycje ´ w mie ˛ a Europa ˛. Gospodarczy aspekt problemu stanowi temat sam dla siebie i nie jest ˛ do stwierdzenia. z ˛kszym proces integracji europejskiej. niemoz ˙ nos ´c ´ podołania wielu wyzwaniom „na własna taki. Po okresie przeob˛ nowego ładu europejskiego Stary raz ˙ en ´ pozimnowojennych i kształtowania sie ´ wiat znalazł sie ˛ w sytuacji. antyamerykanizmu. Co ´z ˙ . a wielce wysublimowanej Europie przywo ´ dztwo na arenie mie ˛do kulturze europejskiej jej prymat w s ´ wiecie. z ˙ e administracja Busha nawet na forum NATO nie była w stanie przeforsowac ´ swoich racji. czasami supermocarstwa. kto wyzwaniem dla Stano ´ w Zjednoczonych stała sie ´ rej PKB ˛gna ˛ł poziom wyz w pierwszej dekadzie obecnego stulecia osia ˙ szy od amerykan ´ skiego.˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote 39 nos ´ ci ro ´z ˙ nych krajo ´ w europejskich. to były fakty bezsporne. ˛tny stosunek do administracji Busha w jakims Ten nieche ´ stopniu był efektem ˛cego sie ˛ od wielu lat. kto ´ re dotychczas uchodziły za zdecydowanie proamerykan ´ skie. W. zwłaszcza ws utrzymuja ´ ro ´ d elity intelektualnej Europy ˛ci do Zachodniej. Zwłaszcza z wre ˙ e to do niedawna niekwestionowane supermocarstwo ˛ w dos ˛z znalazło sie ´c ´ trudnym połoz ˙ eniu: osłabiona ranga w s ´ wiecie. tego zaangaz ˙ owania były znacznie wie ˛ce poczucie niezalez ˛puja ˛cy Na rosna ˙ nos ´ ci Europy wpływ miał ro ´ wniez ˙ poste ˛. umoz ˙ liwiało zerwanie z etykietka ˛cz wasala. Antyamerykanizm wyraz ˙ any przez ˛ cze ˛s ˛ intelektualna ˛ w Europie Zachodniej. z ˙ e Ameryka pod koniec ˛dowania Busha cieszyła sie ˛ sympatia ˛s urze ´ rednio na poziomie duz ˙ o poniz ˙ ej 50 proc. osiem lat rza ´ w Busha. Bush nie mo amerykan ´ skie nastroje. A to pozwalało stawiac ´ ˛ zdecydowanie autonomiczna ˛ wobec amerykan warunki i zajmowac ´ pozycje ´ skiego ˛ posłusznego partnera. Wynikało z nich. Moz ˙ na zatem ograniczyc ´ sie . Nie było bowiem tajemnica ˙ e coraz wie ˛ Unia Europejska. w kto ˛zi ze Stanami Zjednoczonymi były ´ rej bliskie wie S bardziej efektem s ´ wiadomego wyboru niz ˙ koniecznos ´ ci. a ich lidero ´ w do działan ´ imperialnych. z ich specyficznym stylem i kontrowersyjnym charakterem. Najlepszym przykładem był Afganistan. wykazuja ´ aroganckich. ale tez znaczna ´c ´ opinii publicznej i elite ˙ ´ ˛ca ˛ rosna niechec ´ do Stano ´ w Zjednoczonych nawet w pan ´ stwach Europy Srodkowo-Wschodniej. ˛ce range ˛ i pozycje ˛ Stano jak choc ´ by w Polsce. Było to uczucie budowane na ogo ´ lnej nieche ˛cych tendencje do zachowan Amerykano ´ w jako nuworyszy. Efekt był wizerunek. kto ´ re najsilniej przesa ˛ce poczucie niezalez transatlantyckich. wzmocniły tylko te anty˛ wie ˛c G. Z pewnos ´ cia ´ głby w przeciwien ´ stwie do B.

˛ Podczas gdy Stany Zjednoczone nieudolnie pro ´ bowały opanowac ´ sytuacje ˛gna ˛c w Iraku. to Europa angaz ˙ owała s ´ rodki finansowe i kapitał polityczny. Zwłaszcza z ta ´ cia ´ ra była z Ameryka skonfliktowana. Chodziło o to. Tamz ˙ e. jakim Zjednoczonymi a tym wyja ˛ Unia Europejska. ´ ´c ´ tego faktu była coraz bardziej widoczna po obu stronach Atlantyku. Rzeczywis ˛kszy na s ˛kszym stopniu wynajwie ´ wiecie. kto ˛ mocno a reszta ´ wiata.. „Europa bardziej przypomina Merkurego – chodzi tez ˙ słuz ˙ yła pomoca ˛zuja ˛c do słynnej tezy Kagana z wypchanym portfelem” – twierdził Khanna. a takz ˙ e utrata przez Stany Zjednoczone atrybuto ´ w soft power. ale tez narze ˙ ˛ wielu przede wszystkim z dominacja ˛ kulturowe. z amerykan ´ ska Na tym zyskiwała Unia Europejska. jak i przywo ´ dcy ˛ uczynic gło ´ wnych pan ´ stw członkowskich Unii Europejskiej starali sie ´ z niej. a kraje UE nalez ˙ ały do najwie ´ w pomocy 31 32 P. Khanna. Choc ´ rozmowy te nie przyniosły oczekiwanych rezultato ´ w. . czy to ˛dzy Stanami Zjednoczonymi czynnik ro ´ wnowagi. wpływy polityczne UE wzrastały ˛ zaro kosztem Ameryki. Jako struktura zintegrowana przede ˛ tworzyła pewien wzorcowy model rozwoju. europejskie technologie w coraz wie ˛kszych dawco znaczały standardy. a nie amerykan regiono ´w s ´ wiata us ´ wiadomiło sobie. nawia ˛ ´ cie rynek unijny stawał sie o Europie z Wenus i Ameryce z Marsa 32.. aby wcia ´ ˛ swoich wpływo mniej i bardziej peryferyjne pan ´ stwa w orbite ´ w. Z drugiej jednak strony. „Wiele biednych ˛ europejskiego. Mo ˛c najpros stała sie ´ wia ´ ciej. Swiadomos ˛cego pod koniec pierwszej dekady XXI w. Poz ˙ egnanie z hegemonia˛. znacznie waz ˙ niejsze w procesie zdobywania wpływo ´ w okazywały sie ˛dzia „mie ˛kkiej siły” – w tym zwłaszcza oddziaływanie ekonomiczne. na pewno nie poprawiały wzajemnych stosunko ´ w. Zreszta ´ wno brukselscy technokraci. to jednak tworzyły z tej europejskiej „trojki” waz ˙ ny czynnik ewentualnego zastopowania iran ´ skiego projektu nuklearnego. co juz ˙ było całkowicie sprzeczne ˛ tradycja ˛. z ˙ e chca ´ skiego ˛ doza ˛ przesady P. z ˙e w s ´ wiecie marzenia” – pisał z pewna ˛ XXI w. uczestniczyły w procesie globalizacji i bez ich ˛zac wspo ´ łdziałania trudno byłoby rozwia ´ gło ´ wne problemy ekonomiczne s ´ wiata. s ´ wiadcza ˛cej atmosferze konkurencji i rywalizacji niz o narastaja ˙ woli wspo ´ łpracy. ale wszystkim gospodarczo sama soba ˛ i wsparciem. Francja i Wielka Brytania prowadziły negocjacje z Iranem w sprawie jego programu nuklearnego. zaro ´ wno UE. ˛dzy Stanami Pozostaje jednak do rozwaz ˙ enia polityczny aspekt relacji mie ˛tkowym w dziejach naszego kontynentu tworem. co przypominało raczej czasy zimnej wojny. Natomiast era Busha kojarzyła sie ˛ czynnika militarnego. To trzy gło ´ wne pan ´ stwa Unii – Niemcy. szczego ´ lnie w konteks ´ cie narastaja kryzysu finansowego i gospodarczego. jak i Stany Zjednoczone stanowiły elementy tego samego zachodniego systemu norm i zasad gospodarki wolnorynkowej.40 Jadwiga Kiwerska ˛ce bardziej z ˙ e spory gospodarcze na linii USA – Unia Europejska. Khanna” 31. czy to globalnego pos ´ rednika mie ˛ s ˛ jego cze ˛s ˛.

Czy UE stała sie ˛ juz ˛co zwarta ˛ Europejskiej na arenie mie ˙ wystarczaja ˛ instytucja ˛ w zakresie bezpieczen i silna ´ stwa i polityki zagranicznej – pytano pod koniec pierwszej dekady XXI w. Czy dysponowała mechanizmami i s ´ rodkami. ˛c tam skutecznej reakcji na zagroz poszukuja ˙ enie lub deklaracji szybkiej pomocy. „Europa ma do zaoferowania s ´ wiatu dos ´ wiadczenia i umieje ´ ci. kto kogo do siebie przycia ˛ta. . ˛ partnerem bardziej poz ˛danym. Mys ´ l te ´ wiatowego autorytetu moralnego oraz wpływo ´ w politycznych i ekonomicznych (jako an34 ˛c kolejny biegun nowego mie ˛dzytidotum na militaryzm)” . a innym pan ´ stwom pozostawało ˛cym sie ˛ s tylko wybrac ´ sobie partnero ´ w w tym kształtuja ´ wiecie. Bauman. Koniec marzen ´ . P. Kagan. „Gazeta Wyborcza” 28-29. pod kto ´ ry moz ˙ na by zadzwonic ´. Była niemal zupełnie pozbawiona skłonnos ´ ci do ˛ rozwijał Kagan: „Europa chce roli s działania jak hegemon. Z. powro ´ t historii. o to. Korzenie amerykan ´ skiego zła.. obok USA i Chin.˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote 41 ˛tnos rozwojowej. Khanna.. ˛dem zgodzic ˛ trzeba z opiniami. Bo tylko to mogło stanowic ´ o realnej sile Europy na scenie s ´ wiatowej.06. a szczego ´ lnie z trzema czołowymi: Wielka 33 34 35 Z. jakich nasza planeta w obecnych opałach potrzebuje bardziej niz ˙ czegokolwiek ˛c na mys ˛ przez innego” – dodawał Zygmunt Bauman.. I odnosza ´ w z USA pisał: „Polityczny ˛ sprowadza sie ˛ do dwustronnych stosunko dialog Ameryki z Europa ´ w z po˛ Brytania ˛. Wyznaczała wie ˛ porza ˛dek. powro ´ t historii. Intensywnie ˛gnie. Koniec marzen ´ . Oczywista ´ cia ˙ by brak ˛ jasno: „Europa polityczna struktur wojskowych. jej ˛zywania problemo moz ˙ liwos ´ ci skutecznego rozwia ´ w politycznych. por.. ˛kszych politycznych wpływo Wszystko to procentowało w formie wie ´ w Unii. a coraz wyraz ´ niej zacze ´ sfera intereso ´ w i celo ´ w. z Pod tym wzgle ´ sie ˙ e Unia Europejska mimo osłabienia pozycji Stano ´ w Zjednoczonych nie stanowiła jeszcze alternatywy ˛ słabos ˛ UE był chociaz dla amerykan ´ skiego przywo ´ dztwa. czy istniał kolokwialnie i posługuja o ´ w magiczny numer telefonu w Europie. R. Kagan. R. po dramatycznych dos ´ wiadczeniach przeszłos ´ ci. Bo zdaniem niekto ´ rych specjalisto ´ w tworzył sie ˛ role ˛ be ˛dzie odgrywała. ˛c kto ´ re pozwalały skutecznie reagowac ´ na wypadek niebezpieczen ´ stwa? Mo ´ wia ˛c sie ˛ popularna ˛ sentencja ˛ Henry’ego Kissingera. i to pomimo dziela ´z ˙ nic i uprzedzen ´ 33. bo oba jego człony nalez ˙ ały przeciez ˙ do tego samego ˛ła ich dzielic zachodniego s ´ wiata wartos ´ ci i zasad. Utrudniało to relacje walczyła o wpływy.. rywalizacja o wpływy i moz ˙ liwos ´ ci oddziaływania 35. umieje ´c ´ ˛cych ich ro korzystnego wspo ´ łz ˙ ycia pokojowego. Poz ˙ egnanie z hegemonia˛. maja ´ li wypracowana ˛tnos Europejczyko ´ w. ˛ kwestia ˛ pozostała skutecznos Nadal otwarta ´c ´ działania politycznego Unii ˛dzynarodowej.. narodowego układu. takz w kto ´ rym gło ´ wna ˙ e Unia Europejska. Brzezin ´ ski stawiał sprawe ˛c to na grunt stosunko jeszcze nie powstała”..2008. szczego ´ lnymi pan ´ stwami. Miało to znaczenie szczego w ramach tego tro ´ jka ´ lnie w odniesieniu do układu Ameryka – Unia Europejska. bo mniej kontrowersyjnym kto ´ ra stawała sie ˙a i aroganckim niz ˙ Ameryka. Ta nowa Wielka Tro ´ jka dyktowała reguły i wzorce.

nie stanowiła jeszcze globalnego gracza. Choc ´ by dlatego. z ˙ e administracja wach dla Ameryki istotnych” . Europejskiej nie be ˛dzie charakter a przede wszystkim perspektywy. z aktora na arenie mie ˙ e kondycja i pozycja Unii ˛da ˛ miały wpływu na układ transatlantycki. dos ´ wiadczen ´ i celo ´ w. . skutecznie gruzin ´ skiego. Pytaniem było raczej to. Ale tez ˙ zbyt silne były inercja i zachowawczos ´c ´ tworu europejskiego. Powodem był brak zgodnos ´ ci ws ´ ro ´ d pan ´ stw członkowskich UE ˛ tylko uzyskac w kwestii skali zastosowanych s ´ rodko ´ w. choc ´ w trakcie drugiej kadencji nie stosowała juz ˙ tak wyraz ´ nie wobec Europy polityki dyferencjacji.. Tarcza tak. jakie niosły z soba ´ lne pan ´ stwa członkowskie UE. to jednak łatwiej jej było rozmawiac Rumsfeld dzielił ja ´ ˛ całos ˛. nie oznaczały przyje ´ zdecydowanie ostrego kursu ˛ do rezygnacji z fakto wobec Rosji. jak wtedy. ale nie taka. sprawuja ˛te 1 wrzes mediował w sporze.. kształtuja ´ lna ´ stwa. przesa ˛dzic problemo ´ w mie ´. Innymi słowy. kto ˛ zaja ˛c Francja ´ re same nie potrafia ´ wspo ´ lnego stanowiska w spra36 ´ stopniu był to efekt tego. Ale decydoz konkretnymi partnerami europejskimi niz ˙ ze zintegrowana ´ cia wał o tym przede wszystkim fakt. podczas specjal˛cia jakiegos nego szczytu UE. cje W kaz ˙ dym razie z perspektywy amerykan ´ skiej i w sensie politycznym Unia ˛c tworem nadal dos ˛trzEuropejska pozostała wie ´c ´ mgławicowym. Ich odmienna ocena sytuacji i zro ´z ˙ nicowane oczekiwania od wielu lat uniemoz ˙ liwiały wypracowanie wspo ´ lnej polityki za˛kszych i mniejszych granicznej oraz wspo ´ lnego stanowiska wobec mno ´ stwa wie ˛dzynarodowych.42 Jadwiga Kiwerska ˛ i Niemcami. natomiast nie zdecydowano sie sankcji gospodarczych. ˛cy dopiero na wprowadzenie. aby zmusic ´ Moskwe ´w dokonanych. jego funkcjonowanie. W efekcie udało sie ´ konsens ˛ w sprawie nowej umowy o partnerstwie co do zawieszenia rozmo ´ w z Rosja ˛ na zastosowanie wobec Rosji ani i wspo ´ łpracy. okaz ˛ skutecznym czy traktat lizbon ´ ski. W jakims Busha. targanym wewne ˛cymi odegranie roli waz nymi sprzecznos ´ ciami. trzeba było zadac ´ ˛ca sobie retoryczne pytanie. jaka ˛cej przewodnictwo UE. Nie oznaczało to. z ˙ e Unia Europejska nadal nie była w stanie sama ˛c realnych sił rozstrzygac ´ konflikto ´w s ´ wiatowych. na tyle radykalnego. ani restrykcji wizowych.. Brzezin ´ ski. z ˙ e nie posiadaja militarnych. jaki be ˛da ˛ tego konsekwencje dla kształtu i skala tego oddziaływania oraz jakie be 36 Z. uniemoz ˙ liwiaja ˙ nego i skutecznego ˛dzynarodowej. czekaja ˙ e sie ˛cym wspo ˛ polityke ˛ zagraniczna ˛ i bezpieczen mechanizmem. Z drugiej strony. Wynikało ˛ poszczego to z ro ´z ˙ nic intereso ´ w. gdy to prezydent Francji. postaw. gdy amerykan ´ ski sekretarz obrony Donald ˛ na „stara ˛” i „nowa ˛”. Tej ˛ Unia Europejska odegrała w trakcie kryzysu oceny nie zmieniała nawet rola. Z kolei decyzje podje ´ nia 2008 r. czy Unia Europejska – zro ´z ˙ nicowana i nieposiadaja jeszcze wspo ´ lnej polityki zagranicznej oraz silniej niz ˙ inne regiony s ´ wiata uzalez ˙niona od dostaw rosyjskich surowco ´ w energetycznych – mogła po ´ js ´c ´ na konfronta˛ z Rosja ˛. Trudno nawet było na pocza ˛tku 2009 r. nie wykazywała woli takiego działania.

˛ Obamie przywro Dlatego tez ˙ stosunkowo szybko udało sie ´ cic ´ lepszy wizerunek ˛ słuz pan ´ stwa amerykan ´ skiego w s ´ wiecie. kto ´ rymi na ˛ do Białego pewno nie dysponował G. z ˙ e „amerykan ´ skie przy˛zanie do demokracji. gdyz ˙ „bezpieczen ´ stwo globalne zalez ˙ y od silnego i odpowiedzialnego przywo ´ dztwa . polityko ´w i społecznos ´ ci do Ameryki. nadwere ˙ onej nie tylko polityka ˛ nowych pote ˛g poprzednika i kryzysem gospodarczym. Dokument ten oparty był na załoz ˙ eniu. ale tez ˙ w oczekiwaniu na zapowiadane zmiany w podejs ´ ciu do polityki zagranicznej. ale takz ˙ e znacza ´c ´ mie narodowej opinii publicznej. W. Potem ta nieche ˛c ctwa w kwestiach mie ´ do Busha – na skutek jego ˛ nasiliła.˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote 43 wspo ´ lnoty euroatlantyckiej. a przede wszystkim dla rangi Stano ´ w Zjednoczonych ws ´ wiecie. gdy G. rzutuja ˛c na stosunek wielu przywo polityki – tylko sie ´ dco ´ w. Powto ´ rzono to w National Security Strategy. gdy w 2001 r. Wtedy republikan ´ ski prezydent oceniany był na przykład w Europie przez pryzmat swego konserwatyzmu. ogłoszonej w maju 2010 r. Ameryka stane niezwykle trudnych i waz ˙ nych problemo ´ w. Juz ˙ to dawało mu w punkcie wyjs ´ cia atuty. Bush. choc ´ by dlatego z ˙ e nie był Bushem. Jaka ˛ strategie ˛ wobec – pozycja mie ˛ły Stany Zjednoczone i czy była to strategia skuteczna? Czy tych wyzwan ´ przyje prognozy i oczekiwania formułowane w momencie. Natomiast wobec Obamy. Kłada silny nacisk na koniecznos ´c ´ odbudowy amerykan ´ skiego przywo ´ dztwa w s ´ wiecie. A zatem „posłannictwo” rozpoczyna sie ˛d powinno eskalowac ˛c w samych Stanach Zjednoczonych i sta ´ w s ´ wiat. wprowadzał sie Domu. wyraz ˙ anych nie tylko przez Amerykano ´ w. powszechnie wyraz ˙ ano przede wszystkim pozytywne emocje. manichejskiego podejs ´ cia do problemo ´ w i dyletan˛dzynarodowych. Promowanie przez Ameryke ˛ za cznych zasad i wartos ´ ci – stwierdził prezydent – nie moz ˙ e odbywac ´ sie ˛ siły. a nie tylko wywołuja ´ do skutecznej rywalizacji na ˛tpliwie pierwszy czarnosko arenie s ´ wiatowej. ˛ła wobec kompleksu A zatem u progu kolejnej dekady XXI w. ale tez ˙ pojawieniem sie ˛dzynarodowej. sprawdziły sie i pozycja Ameryki po czterech latach obecnos ´ ci Demokrato ´ w w Białym Domu? ˛c swoje urze ˛dowanie w styczniu 2009 r. W. kto ´ rych wyrazem była jej słabna ˛dzynarodowa oraz wyłanianie sie ˛ nowych pote ˛g. Barack Obama musiał Rozpoczynaja ˛ przede wszystkim zmierzyc sie ´ z zadaniem odbudowy dobrego wizerunku Ameryki ˛z ˛ jego i tym samym jej silnej pozycji w s ´ wiecie. Bush opuszczał ˛ lub zostały zrealizowane? Jak kształtowała sie ˛ ranga Biały Dom. praw człowieka i praworza ˛dnos ˛ wia ´ ci stanowi podstawe ˛ naszej siły i wpływo ´w w s ´ wiecie”. Niewa ´ ry prezydent Stano ´ w Zjed˛ł swoje urze ˛dowanie z ogromnym potencjałem sympatii i nanoczonych rozpocza ˛ cze ˛s ˛dzydziei. Zreszta ˙ yły temu pierwsze deklaracje Obamy o powrocie do Wilsonowskiego͞pierwotnego rozumienia „posłannictwa ˛ demokratydziejowego” Stano ´ w Zjednoczonych. najlepsza ˛ droga ˛ ich upowszechniania be ˛dzie przestrzeganie tych pomoca zasad we własnym kraju. Jedynie Ameryka wzbudzaja ˛ca zaufanie i konkurento ´ w na arenie mie ˛ca strach mogła stana ˛c i podziw. zrodzonych na gruncie dynamicznych ˛ca – zdaniem wielu przekształcen ´ w s ´ wiecie..

Nalez ˙ y – pisano w Strategii Bezpieczen ´ stwa Narodowego – wzmacniac ´ fundamenty tego przywo ´ dztwa. www. Prezydent Obama pozostał jednak pełen nadziei.. z ˙ e wspo ´ łpraca musi obejmowac ´ zaro ´ wno instytucje mie jak i sojuszniko ´ w w Europie. podczas jego ˛dzie moz ˛ zrealizowac wizyty w Kairze – zostanie potraktowana powaz ˙ nie i be ˙ na ja ´ 39. www. Indiami i Rosja Strategii Bezpieczen ´ stwa Narodowego. jakiegos ´ charakterystycznego dla niej ˛tpliwie była nim włas akcentu. Odnosiło sie innymi do pan ´ stw nazywanych kiedys ´ „bandyckimi”.pdf 38 Tamz ˙ e. Pytaniem było. Wszak rozmowy z Teheranem od kilku juz ˙ lat bez widocznych rezultato ´w prowadziła europejska „trojka” – Wielka Brytania. z ˙ e jego oferta wobec Iranu i całego s ´ wiata ˛ – takie było gło muzułman ´ skiego o moz ˙ liwos ´ ci dialogu i porozumiewania sie ´ wne ˛tnego przemo przesłanie pamie ´ wienia Obamy w czerwcu 2009 r. inaczej widziano jego podstawy. „Remarks by the President on a New Beginning”. Uznaja ´ skiej dominacji w s ´ wiecie. Nawet wobec wrogo ´w ˛piono z oferta ˛ rozmo ˛ to mie ˛dzy i przeciwniko ´ w wysta ´ w i negocjacji. Cairo University. Gdyby szukac ´ mys ´ li przewodniej nowej w tym z Chinami. kto ´ ra zdominowała wola dialogu. June 4. 39 White House. Hasło: rozmowy ˛pnych było na pewno zache ˛caja ˛ce nie tylko dla wielu Amerykabez warunko ´ w wste ˛ to taktyka ˛ no ´ w. czasu Obamy zamierzała odnalez ´c ´ sie ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote Tym pierwszym deklaracjom i strategicznym ustaleniom towarzyszyły działa˛ od pocza ˛tku prezydentury Obamy nia.) oraz silniejszym zaangaz sie ˙ owaniu na rzecz odbudowy 37 National Security Strategy. z moca ˛dzynarodowe. czy okaz ˙ e sie ˛.whitehouse. Francja i Niemcy. Office of the Press Secretary. rozwia ˛zuja ˛ca ˛ gło skuteczna ´ wny problem – zagroz ˙ enie iran ´ skim programem nuklearnym. . na płaszczyz ´ nie wewne Ro ´ wnie silnie akcentowano w nowej koncepcji strategicznej koniecznos ´c ´ szerokiego wspo ´ łdziałania w s ´ wiecie. Tak Ameryka ˛ws ˛g.44 Jadwiga Kiwerska amerykan ´ skiego”. negocjacji i wspo ´ łpracy. Amerykach i na Bliskim Wschodzie. Z kolei ˛ nowych bieguno ˛dku globalnym wymaga „głe ˛bszego pojawienie sie ´ w w porza i bardziej skutecznego partnerstwa z innymi kluczowymi i wpływowymi centrami.gov͞sites͞default͞files͞rss–viewer͞national–security–strategy. podkres ´ lano.whitehouse. Azji. ˛” 38. gło ´ wnie ˛trznej 37. ˛ do atrybuto ˛cia kontOdwołaniem sie ´ w soft power były tez ˙ zapowiedzi zamknie ˛ rowersyjnego i sprzecznego z zasadami demokracji wiezienia w Guantanamo ˛czenia sie ˛ do walki ze zmianami klimatycznymi w s i aktywnego wła ´ wiecie. Wiele mo ´ wiono o wycofaniu w niedalekiej przyszłos ´ ci amerykan ´ skich wojsk z Iraku (stało ˛ to w grudniu 2011 r. May 2010. w tym Iranu.gov͞the-press-office͞remarks-president-cairo-university-6-04-09. 2009. Zmieniono ton i styl dyplomacji. W dokumencie czytamy: „Dyplomacja stanowi fundament naszego bezpieczen ´ stwa narodowego i naszych zdolnos ´ ci ˛c ograniczenia dla amerykan ˛ obronnych”. ale takz ˙ e dla opinii s ´ wiatowej. działan mie ´ dyplomatycznych i prowadzenia dialogu. to niewa ´ nie szeroka oferta wspo ´ łpracy na arenie ˛dzynarodowej.

Z drugiej strony. z ˙ e hasło „wojna z terroryzmem” odnosi ˛ do spraw abstrakcyjnych. kontrowersyjna z moral˛cia i osa ˛dzenia nego i prawnego punktu widzenia (egzekucja bez pro ´ by uje ˛ promowac przywo ´ dcy Al-Kaidy). s. ˛ niebezpieczen ˛zanych z bronia ˛ masowejes ´ li nie bardziej podkres ´ lano wage ´ stw zwia ˛. tez ˙ Z. 16 in. i oskarz ˙ ano o łamanie praw ˛c przywo ˛ człowieka. Indyk. kto ´ ra zdawała sie ´. z ˛kszy pragmatyzm w działaniu i konsultacja Afganistanu. to inne traktowanie terroryzmu. ˛s ˛ prezydent Obama wyeliminował gło ´ wnego terroryste ´ wiata i czołowego apologete ´ ´ tego symbolu najbardziej radykalnego ruchu politycznego naszych czaso ´ w. „Foreign Affairs” January͞February 2010. dostrzegaja ´ be ˛ na inne zagroz zwracał tez ˙ uwage ˙ enia i wyzwania. ˛ hasłem „walka z terroryzmem” bez moz Posługiwanie sie ˙ liwos ´ ci jasnego zdefinio˛z wania. podporza ˛c groz ˛ zbrojnego ekstremizmu. 40 . M. to prezydent Obama. zwłaszcza w wydaniu Al-Kaidy. zagroz ˛zane z programami nuklearnymi Iranu go raz ˙ enia. s. Smierc ˛cie pewnej karty w walce z terroryzmem. gdzie tkwi problem i wro ´ g.. Co wie ´ ski przywo ´ dca – inaczej niz ˙ wielu ˛c izraelska ˛ polityke ˛ osadnictwa. co wywoły˛ społecznos wało irytacje ´ ci z ˙ ydowskiej 41. ˛c zatem z tej perspektywy. zob. Podczas gdy administra˛ z terroryzmem uczyniła absolutnym priorytetem i tres ˛ swej cja Busha wojne ´ cia ˛dkowuja ˛c im styl działania i taktyke ˛. A ws ´ ro ´ d tego kompleksu przyczyn lez ˙ ało z pewnos ´ cia ˛d owo zwro ˛ do negatywne postrzeganie Ameryki w s ´ wiecie islamu. 41 Zob. w tym nawet 40 rozbrojenia nuklearnego . E. co wydawało sie ´ lnie odro ´z ˙ niac ´ działania nowej administracji od polityki jego poprzednika. jej proliferacja ˙ enia zwia i Korei Płn. O’Hanlon. Washington 2012. deklaracja ˛cej. K.. była złamaniem reguł. unicestwiaja ´ dce ˛c – przyznajmy – w sposo Al-Kaidy i realizuja ´ b nie do kon ´ ca akceptowalny przez s ´ wiat demokratyczny najwaz ˙ niejszy cel polityki zagranicznej swego poprzednika. nadmiernie zawe ˙ ało i upraszczało skomplikowany splot ˛ przyczyn i uwarunkowan ´ . Summa summarum oznaczała zamknie Tamz ˙ e. Brzezi n ´ ski. Nic dziwnego. Barack Obama’s Foreign Policy. M. amerykan pokoju. 118-119. Wydawało sie ˙ e wie ˛puja ˛ dotychczasowa ˛ ideologizacje ˛ polityki amerykan zaste ´ skiej i autorytatywnos ´c ´ w podejmowaniu decyzji.˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote 45 ˛. z ˙ e wywołało to ostra ´ wiecie. No 1. ˛cej w polityce adminiW kaz ˙ dym razie terroryzm nie utrzymał rangi dominuja ˛ rozumiec stracji Obamy. G. Przynajmniej ro ´ wnie mocno. nie wskazuje bezpos sie ´ rednio. z ˙ e zlecona przez Biały Dom operacja zabicia Osamy bin Ladena 2 maja 2011 r. Lieberthal. moz Patrza ˙ na powiedziec ´. From Hope to Audicity. ˛ szczego To. polityki. dotychczasowych prezydento ´ w USA – krytykuja wyraz ´ nie artykułował punkt widzenia Palestyn ´ czyko ´ w͞muzułmano ´ w. wsparcia i pomocy. Był to jeden aspekt sprawy. kto jest wrogiem. wyraz ´ niej dostrzegano koniecznos ´c ´ ograniczenia zbrojen ´ . Sta ´ cenie sie ˛ woli społecznos ´ ci muzułman ´ skiej w Kairze z pozytywnym przesłaniem. W niekto ´ rych ˛ przyro ocenach Obame ´ wnywano do Busha jr. kto ´ re starał sie ´ prezydent ˛ reakcje ˛ w s Obama. S. Bendig History.

ogłoszono nowe otwarcie w stosunkach ˛. Był to akt niezwykle waz syjskich głowic ja ˙ ny. jes ´ li nie jest niemoz ˙ liwe. z ˙ e budowa trwałego bezpieczen ´ stwa w Europie. Speech at the 45th Munich Conference. Jego s s ´ mierci bin Ladena za najbardziej groz ´ nego terroryste ´ mierc ´ w Jemenie 30 wrzes ´ nia 2011 r. strony. złoz ˙ yli George H. s. Juz ˙ w lutym 2009 r. Bush senior i Michaił Gorbaczow. „Czas nacisna ˛c z Moskwa ´ klawisz reset i zrewidowac ´ wiele obszaro ´ w. Indyk. Dlatego tez przynajmniej be ˙ relacje z pan ´ stwem rosyjskim ˛ idealnie w nowy styl działan mogły wpisac ´ sie ´ administracji Obamy na arenie ˛dzynarodowej: dialogowania oraz szukania wspo mie ´ łpracy i porozumienia.. Zob. Z jednej ˛ doprowadził do podpisania 8 kwietnia 2010 r. K. Osiat yn ´ skim. „Gazeta Wyborcza” 7-8. powaz ˙ nie zmniejszaja ´ skich i ro˛drowych.. uchodza ˛. 7 II 2009. Ta pomoc logistyczna była niemal sine qua non powodzenia misji NATO͞Amerykano ´ w pod Hindukuszem. Choc ´ by dla tych celo ´ w warto ˛c było sie ˛ z Moskwa ˛ układac wie ´. zaliczyc spraw. kto ´ rego realizacji zamierza pos ´ wie ´ wiele czasu i wysił˛dnie – zdania sa ˛ tutaj mocno podzielone. to ˛dzie znacznie trudniejsze. W tym nowym mys ´ leniu o amerykan ´ skiej roli w s ´ wiecie i charakterze relacji ˛dzynarodowym szczego ˛ role ˛ Stano ´ w Zjednoczonych z ich otoczeniem mie ´ lna ˛ ˛ zaczeła odgrywac ´ Rosja. wskutek ataku zdalnie sterowanego „dronera” była przykładem nowego typu działan ´ prowadzonych przez Waszyngton w walce z terroryzmem. W. a takz ˙e podołanie wyzwaniom globalnym i regionalnym – szczego ´ lnie w sytuacji dyfuzji ˛g – bez wspo nowych pote ´ łpracy z rosyjskim partnerem. 70-72. choc ´ by Anwara al-Awlakiego. Do agendy ˛zania bez udziału Rosji.securityconference. Lieberthal.2011. G. z ˙ e administracja Obamy traktuje „resetowaR. Ale czy skutecznie i rozsa Trudno zaprzeczyc ´. op. w kto ´ rym moz ˙ emy i powinnis ´ my wspo ´ łpracowac ´ ” – oznajmił wo ´ wczas wiceprezydent Joseph ˛. S. Z czasem doszedł jeszcze problem Syrii.05.php?menu –2009:&menu–konfer 42 43 . ku. www. 44 J. umacniaja ˛ Stano i range ´ w Zjednoczonych 43. Biden 44. de͞konferenzen͞rede. reset w stosunkach z Moskwa ˛cego limit amerykan nowego dokumentu START. Biden. pod kto ´ rym podpisy jeszcze w grudniu 1991 r. podczas miedzynarodowej konferencji o bezpieczen ´ stwie w Monachium. Interesy Stano ´ w Zjednoczonych ˛zane z Rosja ˛ to takz zwia ˙ e moz ˙ liwos ´c ´ dalszego wykorzystania rosyjskiej (poradziec˛dowej do transportu dostaw przeznaczonych dla kiej) przestrzeni powietrznej i la zachodnich sił sojuszniczych w Afganistanie. gdyz ˙ włas ´ nie wo ´ wczas wygasał traktat START I. M. cit. z ˛ ponownie Pojawiły sie ˙ e w ten sposo ´ b amerykan ´ ski prezydent objawił sie ˛cy mie ˛dzynarodowa ˛ pozycje ˛ s ´ wiatu jako przywo ´ dca silny i zdecydowany. z ˙ e było to swego rodzaju „unieszkodliwienie w samoobronie” ˙ reagowano na kolejne akty eliminowa– uzasadnione i zrozumiałe 42. O’Hanl on.46 Jadwiga Kiwerska s ´ wiat uznał. Podobnie juz ˛cego po nia radykalnych przywo ´ dco ´ w. Bardzo szybko okazało sie ˛ nie” stosunko ´ w z Rosja nie tylko jako zgrabne hasło. R. E. ale rzeczywisty kierunek ˛cic amerykan ´ skiej polityki. Ben Laden musiał zgina˛c ´. M. znacznie trudniejszych do rozwia ´ nalez ˙ ało ˛ zablokowania iran ro ´ wniez ˙ kwestie ´ skiego programu nuklearnego i konflikt bliskowschodni. wywiad z W. ˛ opinie.

pro pocza ´ bował uczynic ´ z Rosji swego „strategicznego partnera” 45. przywro ´ cenia mu spoistos ´ ci i skutecznos ´ ci mogły byc ´ waz ˙ nym ˛cym ku wieloczynnikiem umocnienia roli i rangi Ameryki w s ´ wiecie. Gra o Europe ˛. zdolnego ˛ przestrzen monitorowac ´ takz ˙ e rosyjska ´. z ˙ e w ten sposo ´b ˛zywała do wysiłko administracja Obamy nawia ´ w prezydenta Clintona. były mie ´ ciowania roli i znaczenia czynnika rosyjskiego w aktualnym mys ´ leniu Waszyngtonu o bez˛c. z ˙ e Jelcynowska Rosja była słaba. nie be ´ skich pocisko ´ w. z tej formuły tarczy antyrakietowej. choc Wo ´ wczas to sie ´ by dlatego. z ˙ e poprawa relacji z Europa transatlantyckiego. pod jej ˛dzie bazy amerykan bokiem. kto ˛ administracja Obamy płaciła. czego jej ˛czenia sie ˛ do przywo ´ dcy nie akceptowali. Poznan ´ 2000. ˛ta chaosem i nieprzewidywalna. trudno tez ˙ było nie dostrzec ˛ ˛cych ˛ wzgledo ´ w technicznych.˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote 47 ˛ miała Z drugiej wszak strony. Bo ˛ niz przeciez ˙ . bliskiej zagranicy wywołuje irytacje ˛ odsta ˛pic i ostry sprzeciw Moskwy. 45 . ale tez ˙ jej rosna ˛dowania Busha. z ˙ e w Polsce. s. 255-277. Wprawdzie nie była to całkowita rezygnacja z budowy systemu obrony antyrakietowej. a Ameryka w kon ogarnie ´ cu i tak dominowała ˛c pod uwage ˛ mocniejsza ˛ pozycje ˛ w s ´ wiecie. zmuszonej działac Putinowskiej Rosji oraz ograniczenia amerykan ´ skiej pote ´ ˛ bliz w kooperacji i w silniejszej konkurencji. ale tez ˙ otwarcie dla niej perspektywy wła ˛cej roli nowego projektu. Dotkliwie odczuła to Polska. wpływaja na decyzje Amerykano ´ w (proponowany ˛ nie tylko tan program wydawał sie ´ szy. biora ˛gi. Nie ma w odniesieniu do Unii Europejskiej pod koniec urze ˛. Wiedza ˙ e rozmieszczenie amerykan ´ skich ˛ instalacji antyrakietowych w krajach tzw. zmierzaja biegunowos ´ ci. ˛ nie udało. czyli pełnego uznania jej aspiracji odgrywania znacza ˛g. co mogło bardziej ucieszyc ´ Rosje ˙s ´ wiadomos ´c ´. Był jeszcze jeden aspekt decyzji administracji Obamy o realizacji nowego systemu obronnego. raczej jego zmiana. kto ´ ry na ˛tku lat 90. wydawał sie ˙ szy realizacji. administracja Obamy zdecydowała sie ´ od decyzji swego poprzednika. a w Czechach radaru. ale – jak zapewniano – sprawniejszy ˛kszym stopniu gwarantuja ˛cy bezpieczen technologicznie i dlatego w wie ´ stwo Stanom Zjednoczonym oraz jego sojusznikom). z pieczen ´ stwie i polityce zagranicznej. odbudowa znaczenia układu przesady w stwierdzeniu. jakie wobec tego miejsce w strategii ˛ła Europa – dota ˛d najwaz administracji Obamy zaje ˙ niejszy sojusznik i partner ˛cy konkurent gospodarczy – przynajmniej tak zdawało sie ˛ Ameryki. Warto w tym miejscu zadac ´ pytanie. Oznaczała ona dla Rosji nie tylko odrzucenie tego. szerzej: J. Fakt swoja ´ ra ˛ swego rezygnacji we wrzes ´ niu 2009 r. Było to zadanie ro ´ wnie waz ˙ ne co trudne. Teraz ten cel strategiczny. ta sama polityka „resetowania” stosunko ´ w z Rosja ˛ cene ˛. zwaz ˙ ywszy chociaz ˙ by stan Zob. Warto przy okazji zauwaz ws ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote ˙ yc ´. Bezpieczen ´ stwo europejskie w polityce Stano ´w Zjednoczonych pod koniec XX wieku. to jednak opinie komentatoro ´w były dos ´c ´ jednoznaczne – jest to zdecydowanie przyjazny gest wobec Moskwy. kto ´ ra czasu forsowała administracja Busha. Kiwerska. a kto ´ rej elementy miały byc ´ instalowane na ˛dzy innymi efektem dowartos terytorium Polski i Czech.

niekwestionowany atrybut jej prestiz swoja ˙ u i znaczenia. rosna ˙ podej˛ Busha pro mowane przez administracje ´ by jej polaryzacji – to tylko niekto ´ re z czynniko ´ w. G. S. O’Hanlon.). bilansuja M. Pos ´ rednio dowodzi to skali zainteresowania Europa 46 . Układ ceniony w Europie. 24-69. ale tez were ˙ one wzajemne zaufanie. ˛ ze strony administracji Obamy. Nadrelacji transatlantyckich. Lieberthal.48 Jadwiga Kiwerska ˛ł prezydent Obama. E. natomiast juz pos ´ wie ´ stosunkom z Europa ˙ pierwszy rozdział nosi tytuł: Emerging Power: China. Wizyty prezydenta Obamy na kontynencie europejskim ˛dnego minimum. ˛cym polityke ˛ zagraniczna ˛ administracji Obamy (M. Słuz ˙ yła temu owa zmiana stylu uprawiania polityki w Waszyngtonie. Jednak to wszystko nie rozwia ˛ ˛. z ˙ e prezydent Obama doceni znaczenie i wage ´ wiatem. a takz ˙ e uruchomienie wyrazistego impulsu. z drugiej ˛ca ˛ sie ˛ asertywnos ˛ i biernos ˛ Europy w odniesieniu do wielu – utrzymuja ´ cia ´ cia wyzwan ´ i problemo ´ w. tym samym przywro ´ ci pan ´ stwom europejskim sojuszu ze Starym S ˛ im range ˛ w polityce amerykan ˛c jedynie o przyjazne nalez ˙ na ´ skiej. ˛dzony pod koniec pierwszej kadencji Obamy nie był jednak Bilans sporza ˛ wzmocnic pozytywny. a i tak z tej stosunkowo kro ograniczone były do niezbe ´ tkiej listy usuwano niekto ´ re waz ˙ ne spotkania. Skutkiem tego powstało wraz ˙ enie o dalszym wzajemnym ˛ Europy (Unii Europejskiej) i Stano oddalaniu sie ´ w Zjednoczonych. Indyk. Z kolei administracja ˛czenie sie ˛ Europejczyko ˛zywanie Obamy liczyła na skuteczniejsze wła ´ w w rozwia ˛z problemo ´ w i przezwycie ˙ anie wyzwan ´. Bendig History. s. jak choc ´ by w ramach szczytu Unia Europejska ˛c do czynienia – Stany Zjednoczone w maju 2010 r. z ˙ e kluczowe znaczenie dla odbudowy silnych wie sojuszniczych miało przywro ´ cenie dobrej atmosfery we wzajemnych relacjach. zademonstrowano ˛ wspo ˛ odbudowac wole ´ łpracy i wysłuchiwania racji partnero ´ w. Europa oczekiwała. z ˙ e w najnowszym amerykan ´ skim opracowaniu. jaki po „erze Busha” przeja ˛z ˛ce poczucie autonomii Europy. kto ´ re osłabiły sojusz Ameryki i Europy. Ad˛piła z propozycjami i sugestiami. kto ˛ ministracja Obamy wysta ´ re nie spotkały sie ˛. gdzie ˛zywano wage ˛ do działan znowu przywia ´ dyplomatycznych. nadania mu nowego transatlantycki wymagał wypełnienia go bogatsza tres ´ cia ˛ impulsu. a przynajmniej oczekiwana ˛ przez Amerykano ˛ strony z odpowiednia ´ w reakcja europejskiej. W jakiejs ´ mierze wynikało to ze słabna o pierwszorze ˛dzy politykami amerykan emocjonalnych mie ´ skimi a przywo ´ dcami europejskimi. Nie udało sie ´ układu transatlantyckiego przez nadanie mu ˛cego przekonuja sensu istnienia. Dla Waszyngtonu czasu Obamy kontynent europejski przestał byc ´ regionem ˛cych wie ˛zi ˛dnym znaczeniu 46.. Ameryka starała sie ´ ˛ soft power. Z jednej strony mielis ´ my wie z poczuciem marginalizacji Europy w globalnej polityce Waszyngtonu. Wielce wymownym w tym konteks ´ cie jest fakt. wysoko ˛zywało problemu. Z kolei wiele pan ´ stw europejskich rozczarowały niekto ´ re gesty i działania Waszyngtonu. Nie chodziło wie ˛cej konsultacji. nawet nie tylko o wie ˛ zaangaz ˙ owania i czasu pos ´ wiecanych sprawom europejskim. autorzy nie uznali za stosowne choc ´ by jednego rozdziału ˛cic ˛. ale przede wszystkim o wie ˛cej gesty. K. ˛tpliwos ˛zi Nie ma wa ´ ci..

aktywny gracz na arenie mie ˛dzyzaprezentowac ´ sie ˛ły roli pote ˛gi. z ˛da ˛ Administracja Obamy oczekiwała wie ˙ e relacje transatlantyckie nie be ˛ wartos ˛ca ˛ sie ˛ do problemu bezpieczen tylko wspo ´ lnota ´ ci i zasad. – automatycznie narzucało słabsza ˙ było dota ´ emocjonalna ´ wiatem decydowac ˛zkach ze Starym S ´ miały teraz bardziej Zatem o bliskich zwia ˛dy pragmatyczne niz ˛zki wzgle ˙ – jak to było przez ostatnie ponad po ´ ł wieku – zwia historyczne. Nie przeje ´ ra ˙ jest. ed͞opinions͞2010͞0101–obama–foreign-–policy–ohanlon. z ˙ e pan ´ stwa europejskie. choc ´ konsekwentnie krytykowały przetrzymywanie bez wyroko ´ w podejrzewanych o terroryzm w Gu˛cia uwolnionych wie ˛z antanamo. na kto ´ ra ˙ na liczyc ´ przy rozwia ´z ˙ nych problemo ´w ˛ ˛ ˛ ˛ i kto ´ ra bedzie angaz ˙ owac ´ sie na miare swych moz ˙ liwos ´ ci w ro ´z ˙ nych czes ´ ciach ˛s s ´ wiata. W tym Waszyngton ˛ role ˛ sojuszniko widział szczego ´ lna ´ w europejskich. to odmawiały przyje ´ nio ´ w na swoje terytorium. „Gazeta Wyborcza” 16-17.) Jako człowiek steruja ˛cy supermocarstwem.. Kagan te wyzwanie dla amerykan ´ skich intereso ´ w i prioryteto ´ w. stanowia ˛ rozwijał R. 47 48 .01. ˛ bardziej praktyczny charakter. terroryzm. sprowadzaja ´ stwa. ˛ wynikało tez Mniejsze zainteresowanie Europa ˙ z prostego faktu. gdzie Rozmowa z R. emocjonalne lub kulturowe. Obama – cudu nie było. A jej znaczenie strategiczne maleje z roku na rok – na jej ˛ ˛.2010. co Europa robi i nie robi” 47. z ˙ e przestała byc ´ ona przedmiotem szczego ´ lnych obaw amerykan ´ skich o jej bezpieczen ´ stwo. Mys ´ l te ˛c. z powodu tego. (. E. kto ˛ potencjalnie Unia Europejska przeciez narodowej. w: M. ˛cej juz posiadaja ˙ swego rodzaju ministra spraw zagranicznych. Oczekujemy. WWW. Ameryka chciała czyli de facto NATO.aspx..˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote 49 Choc ´ by pochodzenie czarnosko ´ rego prezydenta USA – ojciec z Afryki. jak działo sie ˛ w czasach zimnej wojny stabilizacje ˛ przede i w pierwszym okresie po niej. bo w Azji i na Hawajach ˛ niz ˛d wie ˛z ˛ z Europa ˛. najcze ´ ciej odległych od teatru europejskiego. co Europa kto ´ re ma wiele kłopoto ´ w. O’Hanlon.. dziecin ´ stwo ˛dzone z dala od kontynentu amerykan spe ´ skiego. „Chcemy miec ´ silnych ˛dziemy sojuszniko ´ w. Cyt. z ˙ e be partnerami Europy” – mo ´ wił Obama podczas swej pierwszej jako prezydenta ´z ˙ nych wyzwan ´ . ˛ i poste ˛py w demokracji. Ale odnies ´c ´ to moz ˙ na było chociaz ˙ by do konfliktu bliskowschodniego. problemy globalnej gospodarki. Kaganem pt. pisza ˙ e „Obama jest pierwszym naprawde ˛czy wielkich emocji z Europa ˛. 48 Wobec ro ˛drowej. kto ˛ pomoc przy rozwia ˛zaniu tych problemo okazałby skuteczna ´ w. takich jak podro ´z ˙ y europejskiej w kwietniu 2009 r. Tymczasem pan ´ stwa europejskie. Nie chodziło tylko o to. zastanawia sie moz ˙ e zrobic ´ dla niego.brookings. nie zdołały ˛ jeszcze jako skuteczny. Prezydent Obama dostrzegał Europe ˛cymi rzeczywiswszystkim w konteks ´ cie i w zestawieniu z innymi celami. ale zyskaja ˛ be ˛dzie moz ˛zywaniu ro Europy. Nie ła ˛ przede wszystkim nad tym. groz ´ ba proliferacji broni ja konflikt bliskowschodni celem administracji Obamy była wspo ´ łpraca z kaz ˙ dym. z ˛ pozimnowojennym prezydentem USA. Obama’s Solid First Year on Foreign Policy. choc ´ zintegrowane w Unii Europejskiej.. Nie chcemy byc ´ patronami Europy. własna pros ´ be ˛c.

z jej dla bliz ˙ szego i dalszego sa ˛ odsłona ˛ – operacja ˛ wojskowa ˛ Paktu Po najbardziej krwawa ´ łnocnoatlantyckiego ˛do w Libii. A przeciez ˙ swego czasu pan ´ stwa „trojki” ˛ jako waz jawiły sie ˙ ny czynnik w rozmowach z rez ˙ imem ajatollaho ´ w. silnie uzalez ˙ nieni od narodowych uwarunkowan ´ i ograniczen ´. Zwłaszcza z ˙ e operacja NATO w Afganistanie cieszyła ˛ nikłym poparciem europejskiej opinii publicznej. Podobnie słabo dostrzegalna ˛zywaniu groz ˛z była rola Unii Europejskiej przy rozwia ´ nego i nadal nieprzezwycie ˙ onego dylematu ambicji nuklearnych Iranu. z ˙ e na polu polityki zagranicznej. ale kilku pan ´ stw europejskich. oczekuja ˛c na moz ˙ liwos ´ ci Europy w realizacje ˛ role ˛ do pomocy finansowej działania Waszyngtonu – w praktyce ograniczała swa dla strony palestyn ´ skiej (około 1 mld euro rocznie). ale ro ´ wniez ˙ ˛siedztwa – be ˛dzie „arabska wiosna” 2011 r. ˛c ˛ Nawet angaz ˙ uja sie w działania NATO w Afganistanie pan ´ stwa europejskie czyniły to jako indywidualni sojusznicy. Obnaz ˙ ył tez ˙ słabe punkty Sojuszu Po ´ łnocnoatlantyckiego – braku determinacji i poczucia wspo ´ łodpowiedzialnos ´ ci niekto ´ rych jego ˛ członko ´ w. co na pewno nie poprawiało notowan ´ sojuszniko ´ w europejskich w Waszyngtonie. Trudno było zatem forsowac ´ jeden europejski punkt widzenia. A Waszyngton został do tej akcji niejako . To. ˛ta z inicjatywy nie Stano została ona podje ´ w Zjednoczonych. a przynajmniej potwierdzi wartos ´c ´ i znaczenie tego układu politycznego – i to nie tylko dla jego członko ´ w. Wymagało to bowiem cze ˛kszego pos rodowego egoizmu. z W tym konteks ´ cie moz ˙ na było miec ´ nadzieje ˙ e takim wydarzeniem. na pocza w połowie 2012 r. ale w praktyce traktowano ja ˙ e wyła nos ´c ´ Stano ´ w Zjednoczonych. Tymczasem ro ´z ˙ ne niedostatki materiałowe. zademonstrowania woli partnerskiego ˛. ˛kszos W przeciwien ´ stwie do wie ´ ci dotychczasowych interwencji zbrojnych Sojuszu. Warto dodac wspo ´ łdziałania z Ameryka ´. ˛ Afganistan stał sie ˛ – w amerykan Zreszta ´ skiej ocenie – doskonałym potwier˛ Europy i wspierania wysiłdzeniem braku woli zdecydowanego angaz ˙ owania sie ko ´ w Stano ´ w Zjednoczonych. ˛ w ostatnim czasie jako strategiczny aktor. Europa. sie ˛. a takz ˙ e obronnej pan ´ stwa członkowskie UE zachowały silne poczucie narodowej niezalez ˙ nos ´ ci. z ˙ e Europa nie sprawdziła sie ˛c cały kompleks jej problemo na kto ´ rego liczyły Stany Zjednoczone. Z ro ´z ˙ nych wzgle ´ w ta akcja militarna NATO była bez precedensu.50 Jadwiga Kiwerska ˛ dyplomatycznie na miare ˛ zabrakło rzeczywistej determinacji. do 90 tys. ludzkie i operacyjne akcji w Afganistanie musieli niwelowac ´ Amerykanie (prezydent Obama był zmuszony ˛ ˛tku 2009 r. w tym gło ´ wnie Francji. wynikało tez zwia ˙ z braku gotowos ´ ci pan ´ stw ˛kszych zobowia ˛zan ˛kszej odpowiedziaeuropejskich do podejmowania wie ´ i wie ˛sto pokonania nalnos ´ ci za bieg spraw w s ´ wiecie. z ˙ e powodzenie misji afgan ´ skiej jest czynnikiem ich narodowego bez˛ jako niemalz ˛czna ˛ odpowiedzialpieczen ´ stwa. zwiekszyc ´ kontyngent wojsk amerykan ´ skich z 38 tys.). pomijaja ´w ˛zanych z kryzysem gospodarczym. wie ´ wiecenia. Wprawdzie przywo ´ dcy z Europy przy ro ´z ˙ nych okazjach deklarowali. A przeciez ˙ w sensie formalnym była to misja prowadzona pod flaga NATO. aby zaangaz ˙ owac ´ sie ˛ procesu pokojowego. kto ´ re nada relacjom transatlantyckim nowej dynamiki.

z ˙e obniz ˙ enie rangi Europy w polityce amerykan ´ skiej było jednak przede wszystkim ˛ funkcjonowania Stano konsekwencja ´ w Zjednoczonych w s ´ wiecie nowych. zwie ˛kszyc zbrojnych. to inne siły stały sie ´w Zjednoczonych. jak ˛ niewa ˛tpliwie Chiny. W Europie mielis ´ my ˛c nadal dominacje ˛ polityki narodowej. w tym Polska i Niemcy odmo ´ wiły w niej udziału. E. to jednak tych testo ´ w UE nie przeszła pomys ´ lnie. aby zintegrowac ´ pan ´ stwa członkowskie woko ´ ł waz ˙ nego zadania z zakresu polityki zagranicznej.˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote 51 przymuszony. a nie unijnej dyplomacji. Takim wyzwaniem dla amerykan ´ skiej zaro ´ wno gospodarki. silnie zagraz ˛cych jej interesom. a wczes ´ niej rewolta w arabskich krajach Afryki Po ´ łnocnej i Bliskiego Wschodu. to pod koniec marca 2011 r. Ale na tym NATO. Bowiem w rzeczywistos precedensy sie ´ cza ´ ci. G. K. M. Mo ˛c wie ´ wia kolokwialnie. a USA Zjednoczone.. przestała byc przed realna ˙ perspektywa ´ w ostatnim czasie ˛ rzeczywistym konkurentem dla Stano „natchnieniem s ´ wiata”. To takz ˙ e Paryz ˙ . . M. przewodza ale inspirowały je dwie stolice europejskie – Paryz ˙ i Londyn. Indyk. Lieberthal. kto ˛dzie moz dyplomacje ´ re be ˙ na wykorzystac ´ w takich przypadkach jak Libia.. S. op. dowo ´ dztwo akcji przeje ˛ zaledwie członkiem tej koalicji. Była to wie ˛c pierwsza operacja bojowa stały sie ˛du” 49. zas w Chinach na sume ´ według prognoz juz ˙ w 2020 r. Chiny. konsekwentnie i dynamicznie rozwijaja ˛ce sie ˛ przez i polityki sa ˛ zadłuz ostatnie lata. w kto ´ rej Ameryka działała raczej „z drugiego rze ˛ kon ˛. nadwere ˙ enia zasobo ´ w militarnych pan ´ stw ˛cych oraz ich słabna ˛cej woli kontynuowania działan europejskich. moz ˙ na było miec ´ zastrzez ˙ enia co do funkcjonowania wspo ´ lnej polityki zagranicznej i bezpieczen ´ stwa ˛. s. wzrostem gospodarczym znajda 49 Zob. ˛c znaczenia wszystkich tych czynniko Nie pomniejszaja ´ w. kon˛g. Podczas kurencyjnych wobec Ameryki pote ˙ aja ˛ta kryzysem gospodarczym i finansowym. ogarnie ˛ juz ˛ jej rozpadu. cit. choc ´ w pocza ˛ło NATO. 158. Po drugie. nie ulega kwestii. nie była to akcja solidarna.). Ameryka musiała przeja ´ inicjatywe ´ swo ´ j udział militarny ˛ pierwszorze ˛dna ˛. z ˛ Unii Europejskiej. Choc ´ wydawało sie ˙ e traktat lizbon ´ ski wyposaz ˙ y unijna ˛ w narze ˛dzia. brakowało nadal owego jednego europejskiego numeru telefonu. wymusił na Radzie ˛cie rezolucji sankcjonuja ˛cej de facto interwencje ˛ militarna ˛. czyli ˛cego sie ˛ potencjału zbrojnego.5 bln dol. wspierany przez Londyn. ˛ sie ˛ przed USA pod wzgle ˛dem z blisko 10-proc. wobec długotrwałos ´ ci operacji ˛z libijskiej (trwała do wrzes ´ nia 2011 r. Bezpieczen ´ stwa przyje ˛tkowym okresie operacji w Libii przewodziły jej Stany Wreszcie. stoja ˛ca gdy Unia Europejska. bowiem kilka waz ˙ nych pan ´ stw. pod kto ´ ry Amerykanie mogliby zadzwonic ´ w sytuacji alarmowej. przyczyniaja ˛c sie ˛ bezpos ˛cia i znowu odegrac ´ role ´ rednio do usunie ˛tpliwie ˛cego is ´ mierci płk. To nie ˛ca europejskiej dyplomacji Catherine Ashton koordynowała działaniami. w niej uczestnicza ´ ˛c ˛. Po pierwsze. Muammara Kaddafiego. Wystarczy przytoczyc ´ kilka danych: Stany Zjednoczone sa ˙ one ˛ przeszło 1. Był to niewa efekt trwaja juz ˙ od lat procesu obniz ˙ ania przez europejskich sojuszniko ´ w nakłado ´ w na obronnos ´c ´ . O’Hanlon. w praktyce ich zmniejszaja Były jeszcze inne – z ´ le oceniane z perspektywy Waszyngtonu – aspekty operacji libijskiej.

Stasin ´skim. Sta pierwszym azjatyckim” 52. Nie zamierzano tez ˙ zmniejszac ´ baz Stano ´w Zjednoczonych w Japonii (40 tys.5 tys. z (pocza ˙ ołnierzy). Office of the Press Secretary. W tym samym czasie. budza ˛c zaniepokojenie sa ˛siednich pan wspominaja ´ stw. 52 Emilio Lamo de Espinosa (prezes Real Instituto Elcano w Madrycie) w rozmowie z M. W 2030 r. Stategic Vision. ˛cych strasza s ´ wiat swym programem nuklearnym. to nie dziwi fakt. Dlatego obecnos ´c ´ USA w rejonie Azji i Pacyfiku miała uzyskac ´ najwyz ˙ szy priorytet w amerykan ´ skiej polityce zagranicznej 53. a nawet Australii. America and the Crisis of Global Power. 50 Cyt. w tym Japonii. ile Rim) 51. E. K. choc ´ by Filipin i Wietnamu. Pekin okazał sie ˛siado w stosunku do swych sa ´ w. a Rosja przed Wielka ˛kszy niz ˛czne PKB USA i Japonii (a PKB Indii wie ˛kszy niz PKB Chin ma byc ´ wie ˙ ła ˙ ˛czny produkt Niemiec.52 Jadwiga Kiwerska ˛ Brytania ˛ i Francja ˛). 53 White House. z ˙ ołnierzy). s. W planach było dostarczenie pomocy zbrojeniowej dla Singapuru i Filipin. za: Z. Nie pozwo ´ lmy umrzec ´ Europie. 56-59. PKB (Indie przed Niemcami. 65. M.whitehouse. O’Hanlon. Remarks by President Obama to the Australian Parliament. Indyk. cit. Podczas gdy jeszcze i zdolnos ´ ci militarne tych nowych pote ˛. zob. November 17.08. G. ˛piło w listopadzie 2011 r. o Tajwanie nie ˛c. to u kresu pierwszej kadencji Obamy nie milkły głosy dowodza ˙e ˛cy potencjał gospodarczy Chin Ludowych zaowocował wzrostem ich aspiracji rosna ˛ coraz bardziej ofensywny politycznych w regionie azjatyckim. Brzezin ´ ski. Jes ´ li do tego dodac ´ moz ˙ liwos ´ ci Chin wpływania na polityko ´ w Korei Płn. to zapowiedziała rozlokowanie w po ´ łnocnej Australii kontyngentu amerykan ´ skich z ˙ ołnierzy ˛tkowo 2. z ˛ sie ˛ gło cztery lata temu mo ´ wiło sie ˙ e ambicje Chin ograniczaja ´ wnie do sfery ˛ce. w cia ˛gu najbliz plan drastycznych cie ´ w wydatkach na obrone ˙ szej ˛ amerykan dekady) oraz redukcje ´ skiej obecnos ´ ci wojskowej w Europie. z ˙ e uwaga ˛ włas administracji Obamy skoncentrowała sie ´ nie na regionie Pacyfiku͞Azji. podczas Ogłoszenie nowej strategii Ameryki nasta podro ´z ˙ y prezydenta Obamy po krajach regionu Pacyfiku. M. Podkres ´ lał. Potwierdzeniem tego było podpisanie z premierem Australii porozumienia o wzmocnieniu amerykan ´ skiej obecnos ´ ci wojskowej na antypodach. New York 2012. z ˙ ołnierzy) i Korei Płd. Brytanii i Francji) 50. . 51 Po raz pierwszy okres ´ lenia tego uz ˙ yło biuro prasowe Białego Domu.. z ˙ e Stany Zjednoczone jako mocarstwo ˛ do kształtowania przyszłos Pacyfiku powinny przyczynic ´ sie ´ ci tego regionu.5 tys.. S. s. Wielkiej.2012. gdy administracja Obamy ogłosiła ˛c ˛ (500 mld dol. (28. „Priorytetem USA ˛ region Azji i Pacyfiku” – zadeklarował Obama w polityce zagranicznej stanie sie przed australijskim parlamentem. z ekonomicznej. Mo ´ wi ˛ wre ˛cz o amerykan sie ´ skim „zwrocie ku Wybrzez ˙ u Pacyfiku” (pivot to the Pacific ˛d opinia: „Obama nie tyle jest pierwszym czarnym prezydentem USA. www. 2011.gov͞the-press-office͞2011͞11͞17͞remarks-president-obama-australian-parliament. „Gazeta Wyborcza” 4-5. op. Lieberthal. ła ˛cy potencjał gospodarczy coraz wyraz ˛ na zasoby Ten rosna ´ niej przekładał sie ˛g i ich range ˛ polityczna ˛.

takz ˙ e Trans-Pacific Partnership – TPP). Not Fade Away: Against the Myth of Americana Decline.–Korea Free Trade Agrement. ˛ silne przekonanie. z ˙ e Europa mimo wszystko nadal pozostaje ˛zaniem Stano najwaz ˙ niejszym zobowia ´ w Zjednoczonych w zakresie bezpieczen ´ stwa.01. gdy wzia ´ ˛ obserwowane od dłuz ˛dku mie ˛dzynarodopod uwage ˙ szego czasu zmiany w porza ˛ nowych pote ˛g – to jednak wywołał z ˛ wym. utrzymywało sie ˙ e najwie ˛dzie rejon Azji. To chin ´ skie inwestycje zagraniczne.2012. jak czynia ´ ˛ takie jak Bank Swiatowy czy Miedzynarodowy Fundusz Walutowy. z ˙ e to na przykład „arabska wiosna” stwarza dzis ´ najwie ˛ realizacji amerykan Stano ´ w Zjednoczonych – perspektywe ´ skiego „posłannictwa” i zbudowania na zupełnie nowych zasadach relacji Ameryki ze s ´ wiatem muzułman ´skim. gospodarczej. . sfinalizowac ´ nowe porozumienia (opro ´ cz ratyfikowanego juz ˙ U. pozbawiony amerykan ´ skiego zainteresowania i zaangaz ˙ owania ten region s ´ wiata zdominowany zostanie przez fundamentalizm islamski. z przesuwaja ˛cym sie ˛ procesem – jak to nazywa gospodarczym z Zachodu na Wscho ´ d. ˛ przygotowac ˛c priorytety Do tego wszystkiego Ameryka musi sie ´ . „The New Republic” 17.. ASEAN). kto ´ re ˛”. Dlatego powinna wzmocnic swej polityki i dokonuja ´ swe ˛zania polityczne i wojskowe w tym regionie s ˛ce zobowia ´ wiata. Kagan. W przeciwnym razie. Przewidywano. ale i wzajemnego uzalez ˙ nienia stosunki Stano ´ w Zjednoczonych z Chinami. stanowia ˛ uz siły”.˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote 53 ˛c Ten amerykan ´ ski „zwrot ku Pacyfikowi” – mimo z ˙ e spodziewany. 54 R.S. Ale tez ˙ w samej Ameryce dowodzono. spowodowane pojawieniem sie ˙ ywa ˛ w s reakcje ´ wiecie. sa ˙ ywane przez Pekin dla wzmocnienia swej pozycji w s ´ wiecie. Brzezin ´ ski.. z dwoma rosna ˛cymi wyzwaniem dla polityki Waszyngtonu be ˛ge ˛ pan ˛cym sie ˛ centrum w pote ´ stwami: Chinami oraz Indiami. a układ transatlantycki czynnikiem rangi i znaczenia obu jego człono ´ w. z ˛kszym Z drugiej jednak strony. Mielis ´ my tez ˙ do czynienia z opiniawo odgrywania dominuja ˛ksza ˛ szanse ˛ dla strategii mi.. Strategic Vision. rozliczania sie ˛ to zdominowane przez USA instytucje mie ˛dzynarodowe. ˛tpliwos Podawano natomiast w wa ´c ´ realne moz ˙ liwos ´ ci Chin przekształcenia potenc˛ polityczna ˛ oraz chin jału gospodarczego w range ´ skie aspiracje i prawdopodobien ´ st˛cej roli w regionie 54. Z jednej strony były to głosy krytyczne wobec takiego przewartos ´ ciowania prioryteto ´ w amerykan ´ skiej polityki zagranicznej – rozczarowa˛ zwłaszcza w stolicach sojuszniko nie i niezadowolenie pojawiło sie ´ w europejskich. zmieniaja ˛c „zwrotu ku Pacyfikowi”. s. Prognozowano skuteczna ˛ brytyjski historyk Niall Ferguson nazwał „Chimeryka ˛ Chin. przywołuja ˛c – zdawało sie ˛ zarezerwowane dla Ameryki – poje ˛cie ekspansje ˛ce element jej „mie ˛kkiej soft power. 26-36. z ˛ wspo ˛da ˛ kształtowac ˛c wkro ´ tce dynamike ´ łczesnego s ´ wiata be ´ pełne napie ´ . gdyz ˙ nie wymaga ˛ z subwencji ani nawet rozsa ˛dnej polityki ona demokratyzacji. ods ´ wiez ˙ yc ´ istnieja sojusze (APEC. nasilaja ˙ e juz ˙ Brzezin ´ ski – „rozbudzenia politycznego” w s ´ wiecie 55. Ta pomoc ˛ szczego okazuje sie ´ lnie atrakcyjna dla pan ´ stw biednych i słabych. 55 Z.

niezalez ˛do cie wydaja ˙ nie od błe ´ w własnej ˛ ostatecznym z polityki. Strategic Vision. Brzezin ´ ski. www. R. z ˙ e nikt nie 59 ˛d ˛pic jest w stanie zasta ´ Stano ´ w Zjednoczonych w tej roli . Why the World Needs America. nawet tak pote ˙ nego jak Stany Zjednoczone. Szach kro ´ lowej.͞articles͞2012͞02͞14͞the –rise–or–fall–of–the–american.. Th. Reviving Americana Leadership: The Next President Should Continue on the Path Obama Has Set.brookings. Kagan. a to z ˛ gło wie ˙ e Chiny sa ´ wnym i najwaz ˙ niejszym partnerem ˛daniem ich jako handlowych w tym regionie. Drezner. Brzezin ´ ski. ze swoim ˛ jako przeciwwaga dla dos ´ wiadczeniem i nadal pokaz ´ nym potencjałem.. by D. „Wall Street Journal” 11.2011. Lubowskim.. 192. „Gazeta Wyborcza” 5-6. własnego terytorium – regionie s ´ wiata. G. Brzezin ´ ski w rozmowie z A. Ta ˛ moca ˛ w najnowszej pracy tego wybitnego znawcy teza została powto ´ rzona z cała wspo ´ łczesnego s ´ wiata – Strategic Vision. s. kto ´ ry w swym kolejnym bestsellerze „The World America Made” stawiał nies ´ miertelne pytanie: If American power were to decline.com. 58 B. Esberg. sa ´ ro ´ dłem globalnej stabilnos ´ ci” – twierdził Brzezin ´ ski 61. Brzezin wyja ´ ski. www. konsekwencje byłyby ja ˙ ował na scenie mie ˛tkowo niekorzystne” – dowodził Z. 60 R. New York 2012. Ich wycofanie sie ˛kszych pote ˛g. „Gdyby Ameryka pogra ˛ na długi czas sparaliz ˛dzynarodowej. ˛cej sie ˛ dyskusji o amerykan Jes ´ li z tocza ´ skiej strategii wobec s ´ wiata zmierza˛cego ku wielobiegunowos ˛s ˛ konkluzje ˛. The World. ˛z ˛ numerem 1 w s Wcia ˙ bowiem USA sa ´ wiatowej gospodarce i jedynym supermocarstwem zdolnym prowadzic ´ wojny w kaz ˙ dym – nawet odległym od ˛ oznaczałoby zatem chaos. . ˛g. Jones.edu͞research͞papers͞2012͞05͞25-americas-role-jones-wright 59 Z. J. Wright. znacznie trudniej poddaje sie ˛ dominacji w kto ´ rym funkcjonuje wiele nowych pote ˛z jednego mocarstwa. gdyz ˙ aspiracje Pekinu budza ˛ksze zaniepokojenie. to jednak w tym ˛ role ˛ jako promoter and guarantor of s ´ wiecie Ameryka ma do odegrania waz ˙ na a revitalized West and as the balancer and conciliator of a rising New East 62.2012. 62 Tenz ˙ e. The World America Made.foreignpolicy. Szach kro ´ lowej. Kagan. Obawy o geopolityczne konsekwencje rezygnacji Stano ´ w Zjednoczonych z roli ˛cych pozycje ˛ Ameryki w s globalnego lidera lub skutecznych działan ´ osłabiaja ´ wie˛ sie ˛ powszechne – „Stany Zjednoczone. 68.. 61 Z.. to jest ja ´ ci moz ˙ na wysnuc ´ jaka ´ wspo ´ lna ˛ teza o koniecznos nia ´ ci utrzymania – mimo wszystko – amerykan ´ skiego przy˛z ˛ w głe ˛bokim kryzysie. . The Rise or Fall of the American Empire. what would that mean for the international order? 60. kto ˙ yła sie ´ ry by wo ´ dztwa 58. tegoz ˙ . W. Rachman. jawi sie Chin Ludowych i gwarant bezpieczen ´ stwa wielu pan ´ stw regionu Pacyfiku 57. z ˙ e moment ku temu jest optymalny... zob.. Podobny pogla głosił R. wcale nie musi skutkowac ´ poz ˙a strategicznego sojusznika – twierdzono 56. Brzezin ´ ski przyznaje. 184 i n.. s.. Strategic Vision. takz ˙ e Z. 57 R.02. przekonany. z ˙ e dzisiejszy s ´ wiat. oz powro ´ t do rywalizacji mniejszych i wie ˙ ywienie zadawnionych 56 Zob.. s.54 Jadwiga Kiwerska ˛ coraz Uznawano. W takiej sytuacji Ameryka. Kagan. s. Kagan..11..

rywalizacji i sporo ´ w. ABSTRACT The article attempts to show the role of the United States in today’s world of diversified powers. Czy amerykan ´ ski pivot ku ˛dzony juz ˛ nowych pote ˛g w s Pacyfikowi to przesa ˙ efekt pojawienia sie ´ wiecie ˛z ˛ jestes i przesuwania jego punktu cie ˙ kos ´ ci ku Azji? Czy naprawde ´ my s ´ wiadkami zasadniczego przewartos ´ ciowania prioryteto ´ w amerykan ´ skiej polityki? Wiele wska˛ to nowe uwarunkowania. w jakich funkcjonuja ˛ obecnie zuje. Nawet jes ´ li załoz ˙ yc ´. jednak lepszego nie ma. mocniejszych niz cji do innych sił i pote ˙ wczes ´ niej. przestali ˛ liczyc sie ´ jako najwaz ˙ niejszy partner strategiczny. Jednego moz ˙ na byc ´ pewnym – jes ´ li Ameryka ˛dzie przewodzic pozostanie liderem. Although the USA still have an enormous potential at their disposal and can still exert stronger influence on the international situation than other powers. byc ´ moz ˙ e nawet koniec dominacji gospodarki wolnorynkowej – takie perspektywy zdaniem wielu analityko ´ w i eksperto ´ w czekałyby s ´ wiat pozbawiony ˛ mocarstwo zdolne amerykan ´ skiego przywo ´ dztwa. ani wolne od wojen i konflikto ´ w. Tym bardziej Stany ˛ wsparcia i sojuszniko Zjednoczone potrzebuja ´ w. z ˙ e z pewnos ´ cia ´ dztwo Stano ´w Zjednoczonych nie jest idealne. z ˙ e pojawi sie ˛c ˛ Stano przeja ´ role ´ w Zjednoczonych. jednak be ˛g. ˛gi amerykan Nie zmienia to jednak zasadniczego problemu – pytania o losy pote ´skiej i charakter jej przywo ´ dztwa. they experience growing competition in various areas. moz ˙ na powiedziec ´. to be ´ w znacznie trudniejszych warunkach niz ˙ ˛ ˛ ˛ było to jeszcze dekade wczes ´ niej. Utrzyma z pewnos ´ cia wiekszy od innych ˛dzie to funkcjonowanie na tle lub w konkurenmargines swobody działan ´ . W ten sposo ´ b powracamy do zasadniczej przesłania tego eseju – czy rzeczywis ´ cie Europa i europejscy sojusznicy przestali stanowic ´ priorytet w amerykan ´ skich kalkulacjach politycznych. Jednak pełna ˛ odpowiedz Stany Zjednoczone – s ´ wiat zro ´z ˙ nicowanych pote ´ na te pytania przyniesie dopiero najbliz ˙ sza przyszłos ´c ´. . Podobnie moz ˙ e byc ´ .˛g Stany Zjednoczone w s ´ wiecie zro ´z ˙ nicowanych pote 55 konflikto ´ w. gdyby scenariusz przyszłos ´ ci oznaczał porza ˛dzynarodowe ani nie sa ˛ Historia bowiem dowiodła. z ˙ e tak – wymuszaja ˛g. This markedly affects the direction and character of American strategy which seems to be reversing its Pacific orientation. The consequences of this tendency are particularly visible in transatlantic relations. Parafrazuja ˛ przywo słowa Churchilla. bo nieznana. to jest to przyszłos ´c ´ niepewna. ˛dek multipolarny. z ˙ e tego rodzaju systemy mie ˛c zatem stabilne.

poznan.. niewolnej od zakłóceń. stosunek Polski do perspektywy połączenia się obu państw niemieckich i problemy związane z przygotowaniem traktatu granicznego.pl REKL AMA str 58 REKLA MA str 58 REKLAM A STR 100 REKLAM A56 STR 100 RE KLAMA STR STR 56 Niemiecka polityka wobec polski (1990-2010) bogdan koszel. będąca IV tomem serii wydawniczej Instytutu Zachodniego związanej z 20-leciem zjednoczenia Niemiec. Obszernie omówiono również proces zbliżania Polski do struktur UE. jest próbą analizy tych kwestii w relacjach polsko-niemieckich. że w przyjętej przez autorów perspektywie badawczej znalazła się polityka Republiki Federalnej Niemiec wobec Polski. Na tle poszukiwania przez państwa europejskie nowej strategii bezpieczeństwa europejskiego i transatlantyckiego po upadku systemu komunistycznego zanalizowana została polityka Niemiec w tym zakresie – dążenie do objęcie systemem bezpieczeństwa państw Europy Środkowo-Wschodniej i będące jego konsekwencją wsparcie dla Polski w jej aspiracjach do członkostwa w NATO.vacat vacat N A S ZE W YD A WNI CTW A INSTYTUT ZACHODNI ul. tworzących jednak komplementarny obraz polityki Niemiec wobec Polski w latach 1990-2010. krzysztof malinowski. 61-854 Poznañ tel. które wzbudzały najwięcej kontrowersji. . jak i budowy systemu bezpieczeństwa dla całej Europy musiał bowiem wpłynąć także na kształt polsko-niemieckiego sąsiedztwa i współżycia. a także trudne negocjacje nad układem o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Zbigniew mazur Studium niemcoznawcze nr 89. streszczenie w języku angielskim ISBN 978-83-61736-33-2 Poznań 2012. Na podstawie nowych. Praca składa się z trzech części poruszających różne aspekty relacji na linii Bonn/ /Berlin-Warszawa. a zwłaszcza zabiegi mające na celu jego zdynamizowanie z poparciem Niemiec. 345 ss. Dużo miejsca poświęcono też współpracy polsko-niemieckiej w Unii Europejskiej po 2004 r. Mostowa 27. szczególnie w latach 2005-2007. o tyle bardziej interesującą. nieznanych dotąd materiałów przedstawiony został przełomowy dla Niemiec okres jednoczenia. Prezentowana książka. Wzrost znaczenia RFN na arenie międzynarodowej po zjednoczeniu i związany z tym charakter działania w odniesieniu do integracji europejskiej. +61 852 28 54 fax +61 852 49 05 e-mail: wydawnictwo@iz.