You are on page 1of 14

˛D ZACHODNI PRZEGLA 2012, nr 4

MARIA TOMCZAK Maria Tomczak Poznan ´

NIEMCY WOBEC TERRORYZMU Z ZEWNA ˛TRZ ˛trz Niemcy wobec terroryzmu z zewna ˛dzynaOd lat 60. ubiegłego wieku waz ˙ nym uczestnikiem stosunko ´ w mie ˛ ugrupowania terrorystyczne, walcza ˛ce o rozmaite cele. Po rodowych stały sie ˛dzynarodowego układu sił uległ zakon ´ czeniu zimnej wojny ten element mie ˛ fanatyko jeszcze wzmocnieniu, przede wszystkim za sprawa ´ w islamskich. Sprawiło ˛ to, z ˙ e zdolnos ´c ´ i gotowos ´c ´ do walki z miedzynarodowym terroryzmem stała ˛ waz sie ˙ nym kryterium oceny znaczenia i siły poszczego ´ lnych pan ´ stw. Dotyczy to takz ˙ e Niemiec, kto ´ rych dos ´c ´ dwuznaczne stanowisko w tej kwestii budzic ´ ˛tpliwos musi powaz ˙ ne wa ´ ci. Terroryzm polityczny nie jest dla Niemiec zjawiskiem nowym. Kraj ten ˛ juz ˛trznym, zaro zmagał sie ˙ z wieloma akcjami o charakterze wewne ´ wno le˛ tez wicowymi, jak i prawicowymi. Stał sie ˙ w drugiej połowie XX w. obiektem ˛trz: przez ruch palestyn atako ´ w organizowanych z zewna ´ ski oraz radykalne orga˛ Pracuja ˛cych Kurdystanu, pro ˛ca ˛ przenosic nizacje kurdyjskie, zwłaszcza Partie ´ buja ´ ˛ce sie ˛ na terytorium Turcji. Od pocza ˛tku na grunt niemiecki konflikty tocza XXI w. RFN, tak jak wszystkie kraje Zachodu, była ro ´ wniez ˙ celem działan ´ ˛ stała sie ˛ ze strony terrorystycznych ugrupowan ´ islamistycznych. Ich podstawa ˛czenie RFN w mie ˛dzyprzynalez ˙ nos ´c ´ Niemiec do Zachodu, a z czasem takz ˙ e wła ˛ „wojne ˛ z terroryzmem”. narodowa ˛trzny, choc ˛z Terroryzm zewne ´ ucia ˙ liwy, w XX w. dotyczył Niemiec jedynie pos ´ rednio. Nie były one w z ˙ adnym razie gło ´ wnym celem ataku. Stanowiły raczej cel ˛pczy, cze ˛sto w znacznej mierze przypadkowy. Ich terytorium wykorzystywane zaste było do dokonywania zamacho ´ w, stanowiło tez ˙ zaplecze logistyczne. Sytuacja ta uległa pewnej zmianie po ogłoszeniu „wojny z terroryzmem” i wysłaniu wojsk niemieckich do Afganistanu: Niemcy zostały bezpos ´ rednio uwikłane w konflikt, ˛c jednak nadal drugoplanowym obiektem zamacho pozostaja ´ w. Celem niniejszego artykułu jest ukazanie niemieckich zmagan ´ z terroryzmem ˛trznym. Na ile powaz ˛powano? zewne ˙ ne było zagroz ˙ enie? Jak w tej sprawie poste Czy istniał jakis ´ stały schemat działania, czy tez ˙ raczej mielis ´ my do czynienia ˛, doraz ˛cych sie ˛ z improwizacja ´ nym dostosowywaniem s ´ rodko ´ w do pojawiaja zagroz ˙ en ´ ? Czy i w jakim stopniu podejmowane działania były skuteczne?

168

Maria Tomczak

´ CZYCY PALESTYN ˛trznego na terytorium Niemiec uznac Za pierwszy przejaw terroryzmu zewne ´ nalez ˙ y krwawy zamach dokonany 5 wrzes ´ nia 1972 r., podczas igrzysk olimpijskich w Monachium przez palestyn ´ ski Czarny Wrzesien ´ . Celem tej organizacji, kto ´ rej ˛ do krwawo stłumionego powstania Palestyn nazwa odwołuje sie ´ czyko ´ w przeciwko kro ´ lowi Jordanii w 1970 r., było – podobnie jak innych grup palestyn ´ skich ˛ jego członko – zniszczenie Izraela i utworzenie pan ´ stwa palestyn ´ skiego. Liczbe ´w 1 szacowano w 1972 r. na 300-500 oso ´ b . Grupa ta działała w pewnym rozproszeniu, ˛dzeniu z Jordanii. Jej polem działania podobnie jak cały ruch palestyn ´ ski po wype był nie tylko bliski Wscho ´ d, ale takz ˙ e Europa, Afryka Po ´ łnocna i Stany Zjednoczone. Zamachy Czarnego Wrzes ´ nia były dobrze przygotowane, a bojownicy ˛ i tradycjami panuja ˛cymi w krajach, w kto niez ´ le obeznani z sytuacja ´ rych przeprowadzali akty terroru. Dos ´c ´ powiedziec ´, z ˙ e przywo ´ dca ataku dokonanego w Monachium studiował w Niemczech. Zamach ten nie dotyczył włas ´ ciwie Niemiec. Miał miejsce w Monachium ˛ igrzyska w gruncie rzeczy tylko dlatego, z ˙ e to w tym włas ´ nie mies ´ cie odbywały sie ˛ce idealne tło dla działan olimpijskie, stanowia ´ terrorystycznych. Pewne znaczenie ˛zane przez skrajnie lewicowa ˛ niemiecka ˛ grupe ˛ terrorysmiały tez ˙ kontakty nawia ˛ ˛ tyczna Frakcje Czerwonej Armii z radykalnym ruchem palestyn ´ skim. Okrucien ´ stwo terrorysto ´ w zaszokowało nie tylko Niemco ´ w, ale cały s ´ wiat zachodni. Scenariusz zamachu bardzo zdecydowanie odbiegał od tego, z czym ˛d do czynienia niemiecka policja. Nad ranem os miała dota ´ miu terrorysto ´w ˛ do sypialni zajmowanych przez izraelskich sportowco palestyn ´ skich wdarło sie ´ w. ˛ło, dziewie ˛ciu wzie ˛to jako zakładniko ˛dali Dwo ´ ch z nich zgine ´ w. Terrorys ´ ci zaz ˙a ˛zionych i przetrzymywanych w Izraelu oraz uwolnienia 236 Palestyn ´ czyko ´ w uwie ˛cych w niemieckich wie ˛zieniach. Rokowania z niemiecka ˛ 5 terrorysto ´ w przebywaja ˛ trwały bardzo długo i zakon ˛ pozornym porozumieniem. Terrorys policja ´ czyły sie ´ ci i zakładnicy zostali przetransportowani helikopterami z wioski olimpijskiej na ˛d mieli odleciec lotnisko wojskowe Fürstenfeldbeck, ska ´ do Egiptu i gdzie czekał na nich gotowy do odlotu Boeing 727 Lufthansy. Dwaj terrorys ´ ci wysiedli z helikop˛ pustego samolotu. Gdy wracali do helikoptero tera, by przeprowadzic ´ inspekcje ´ w, ˛ła sie ˛ wymiana ognia, policyjni snajperzy otworzyli do nich ogien ´ . Rozpocze podczas kto ´ rej jeden z terrorysto ´ w wrzucił granat do helikoptera, inny zastrzelił ˛zanych zakładniko ˛ciu zamachowco zwia ´ w. Pie ´ w zostało zastrzelonych, trzech ˛li wszyscy zakładnicy. aresztowano. Zgine ˛ niemieckiej policji. Jak to uje ˛li niemieccy badacze Akcja była kompromitacja ˛ nie udac terroryzmu: „Wszystko, co mogło sie ´ na lotnisku w Fürstenberg, nie udało ˛. Przeciwko os ˛ciu policyjnych strzelco sie ´ miu terrorystom było tylko pie ´ w. Strzelali
1

W. Dietl, K. Hirschmann, R. Tophoven, Terroryzm, Warszawa 2009, s. 48.

˛trz Niemcy wobec terroryzmu z zewna

169

˛ przypatrywali, bali sie ˛ o swoje oni tak z ´ le, z ˙e z ˙ ołnierze w wiez ˙ y, kto ´ rzy tylko sie 2 z ˙ ycie. Posiłki nadeszły, gdy juz ˙ było po wszystkim” . ˛ podczas olimpiady i był na z Poniewaz ˙ zamach odbywał sie ˙ ywo relacjonowany w mediach, dyletantyzm niemieckiej policji szeroko komentowano nie tylko w RFN. Dos ´c ´ powszechnie wskazywano, z ˙ e tego typu akcje powinni prowadzic ´ profesjonalis ´ ci. Waz ˙ nym efektem tego zamachu było utworzenie specjalnego oddziału do walki z terroryzmem. Grupa GSG 9, jako jednostka specjalna straz ˙y ˛trznych granicznej, powstała z inicjatywy o ´ wczesnego ministra spraw wewne Hansa-Dietricha Genschera w paz ´ dzierniku 1972 r. ˛ role ˛ wspieraja ˛ca ˛ skutecznos Zamach ten pokazał po raz pierwszy, jak wielka ´c ´ ˛ odgrywac ˛ca ataku terrorystycznego moga ´ media, a zwłaszcza telewizja przekazuja obrazy „na z ˙ ywo”. To przekaz telewizyjny sprawił, z ˙ e akcja ta, mimo z ˙ e wzbudziła ˛pienie, okazała sie ˛ jednak w ostatecznym rozrachunku sukcesem powszechne pote ˛ bowiem skutecznos terrorysto ´ w. W dobie przekazu telewizyjnego nie liczy sie ´c ´, ˛ganie przez sprawco rozumiana jako osia ´ w zamierzonych celo ´ w politycznych czy ˙ ono tez ˙ jak korzystne kryminalnych, ale widowiskowos ´c ´ zamachu 3. Dostrzez z punktu widzenia zamachowco ´ w moz ˙ e byc ´ uderzenie dokonane w jedno ze społeczen ´ stw wysoko uprzemysłowionych. W badaniach nad terroryzmem pojawiło ˛ nawet poje ˛cie „narody elitarne”, odnosza ˛ce sie ˛ do tych nacji, kto sie ´ rych zaatakowa˛cy w kraju ˛kszy efekt medialny 4. Niemcy zachodni, z ˙ yja nie wywoływało najwie ˛tpliwie nalez zamoz ˙ nym i wysoko uprzemysłowionym, niewa ˙ eli do tej grupy narodo ´ w. ˛cu miała miejsce jeszcze jedna akcja palestyn W tym samym miesia ´ ska ˛cy z Bejskierowano przeciwko RFN. Porwano mianowicie samolot Lufthansy leca ˛dali uwolnienia pozostałych przy z rutu do Frankfurtu n.M. Porywacze zaz ˙a ˙ yciu ˙ a˛danie to zostało spełnione ˛cych w akcji monachijskiej. Z terrorysto ´ w uczestnicza ˛du federalnego zrodziła liczne spekulacje. nieomal natychmiast. Taka postawa rza ˛ głosy wskazuja ˛ce, z W niemieckich mediach pojawiły sie ˙ e byc ´ moz ˙ e to porwanie ˛s ˛ jakiejs ˛kszej umowy mie ˛dzy rza ˛dem RFN a ruchem palestyn było cze ´ cia ´ wie ´ skim. Uprowadzenie samolotu mogło byc ´ w takim przypadku sfingowane, zorganizowane ˛dowi RFN pretekst do oddania wie ˛z po to tylko, by dac ´ rza ´ nio ´ w, w zamian za co ruch palestyn ´ ski miałby nie przeprowadzac ´ kolejnych akcji na terytorium Niemiec 5. Nie wiadomo, na ile te oparte na spekulacjach doniesienia były prawdziwe, nie ulega ˛tpliwos jednak wa ´ ci, z ˙ e były wysoce prawdopodobne. Dalsze wydarzenia potwierdziły, z ˙ e unikanie zagroz ˙ enia, niedawanie pretekstu do ataku, a jednoczes ´ nie ˛ cene ˛ twarzy na arenie mie ˛dzynarodowej, to najwaz zachowywanie za wszelka ˙ niej˛trznym. sze elementy niemieckiej walki z terroryzmem zewne
2 3 4 5

W. Dietl, K. Hirschmann, R. Tophoven, Terroryzm..., s. 50. Zob. M. Tom czak, Ewolucja terroryzmu. Sprawcy – metody – finanse, Poznan ´ 2010, s. 217. Ibidem. W. Dietl, K. Hirschmann, R. Tophoven, Terroryzm..., s. 50.

170

Maria Tomczak

Strategia ta nie uchroniła Niemiec przed dalszymi działaniami ze strony terrorysto ´ w palestyn ´ skich. W 1977 r., w momencie apogeum fali przemocy ˛cego terrorystycznej, doszło raz jeszcze do porwania samolotu Lufthansy, leca z Majorki. Porwania samolotu z 86 pasaz ˙ erami na pokładzie dokonali w dniu 13 paz ´ dziernika 1977 r. na zlecenie przywo ´ dztwa lewackiej Frakcji Czerwonej Armii ˛kszyc ˛ wywierana ˛ na rza ˛d (RAF) terrorys ´ ci palestyn ´ scy. Akcja ta miała zwie ´ presje ˛c go do uwolnienia wie ˛zionych przywo RFN, zmuszaja ´ dco ´ w grupy. Celem dodat˛dzie izraelskim zwolnienia przetrzymywanych kowym było wymuszenie na rza ˛dował w Adenie w Jemenie, gdzie terrorysto ´ w palestyn ´ skich. Samolot najpierw wyla ˛pnie udał sie ˛ do Somalii. terrorys ´ ci zastrzelili pilota Jürgena Schumanna, a naste 17 paz ´ dziernika samolot został odbity na lotnisku w Mogadiszu, a pasaz ˙ erowie ˛ ˛ ˛ i załoga uwolnieni przez niemiecka grupe antyterrorystyczna GSG 9. Była to pierwsza powaz ˙ na akcja tej grupy. Zakon ´ czyła ona działania palestyn ´ skie na terytorium RFN.
KURDOWIE

˛ w Niemczech po zjednoczeniu, w latach 90. Terroryzm kurdyjski pojawił sie XX w. Jego sprawcami byli sprowadzani do pracy w RFN cudzoziemscy robotnicy ˛cy sie ˛ spos z Turcji, wywodza ´ ro ´ d przes ´ ladowanej mniejszos ´ ci kurdyjskiej. Niemcy ˛ dobrobytu, ale takz stanowiły dla nich nie tylko oaze ˙ e bezpieczne miejsce azylu. ˛ły sie ˛, kiedy radykalna nacjonalistyczno-lewicowa Partia Pracuja ˛Problemy zacze ˛ki zamieszkuja ˛cym w Niemczech licznym członkom cych Kurdystanu (PKK), dzie ˛ła przenosic ˛dzy Kurdami i sympatykom, zacze ´ na grunt niemiecki konflikt mie ˛dem tureckim. i rza ˛cych Kurdystanu została załoz Partia Pracuja ˙ ona przez Abdullaha Öcalana pod ˛, najpierw o autonomie ˛, a potem o niepodległos koniec 1978 r. Walke ´c ´ Kurdystanu, ˛ła dopiero dziesie ˛c ˛ utworzenie niepodlegrozpocze ´ lat po ´z ´ niej. Jej celem stało sie ˛cego tereny zamieszkiwane łego, socjalistycznego pan ´ stwa kurdyjskiego, obejmuja ˛ i nalez ˛ce obecnie do Turcji, Iraku, Syrii oraz Iranu. przez ludnos ´c ´ kurdyjska ˙a ˛tkowo działania terrorystyczne podejmowane były na terytorium Turcji. Pocza ˛du tureckiego była bardzo zdecydowana. Jednostki specjalne wkraOdpowiedz ´ rza ˛ce na terytoria kurdyjskie siały s ˛dku dziennym czaja ´ mierc ´ i spustoszenie. Na porza były tortury, stosowane nie tylko wobec oso ´ b podejrzewanych o terroryzm, ale takz ˙e ˛ cywilo wobec niezaangaz ˙ owanych w walke ´ w. ˛tku lat 90. PKK pro Od pocza ´ bowała doprowadzic ´ do zawieszenia broni. ˛dzy PKK Propozycja została jednak odrzucona przez władze tureckie, a starcia mie ˛dowymi trwały. W 1993 r. grupa zaatakowała takz i oddziałami rza ˙ e cele w Europie Zachodniej 6, w tym zwłaszcza w Republice Federalnej Niemiec. Chodziło przede
Na temat PKK zob. P. Ebbig, R. Fiedler, A. Wejkszner, S. Wojciechowski, Leksykon wspo ´ łczesnych organizacji terrorystycznych, Poznan ´ 2007, s. 105-107.
6

˛trz Niemcy wobec terroryzmu z zewna

171

wszystkim o rozpropagowanie w ten sposo ´ b kwestii kurdyjskiej, us ´ wiadomienie zachodniej opinii publicznej istnienia problemu przes ´ ladowan ´ ludnos ´ ci kurdyjskiej zamieszkałej w Turcji. ˛ły ro Na wybo ´ r Niemiec, jako miejsca prowadzenia walki, wpłyne ´z ˙ ne czynniki. ˛cych w RFN Kurdo Jednym z nich była duz ˙ a liczba mieszkaja ´ w; zgodnie z danymi ˛du Ochrony Konstytucji w połowie lat 90. w RFN z Federalnego Urze ˙ yło ich od 7 450 tys. do po ´ ł miliona . Czynnikiem drugim był wydany w listopadzie 1993 r. przez władze niemieckie zakaz działania PKK. Poniewaz ˙ partia ta była dla wielu ˛ metod, czyms Kurdo ´ w, takz ˙ e tych, kto ´ rzy nie akceptowali stosowanych przez nia ´ w rodzaju namiastki własnego pan ´ stwa, działanie to doprowadziło do utoz ˙ samienia ˛ wobec Kurdo ˛ i wpłyne ˛ło na radykalizacje ˛ postaw. Nie Niemiec z wroga ´ w Turcja bez znaczenia było tez ˙ i to, z ˙ e Niemcy dostarczały Turcji broni, kto ´ ra, przynajmniej teoretycznie, mogła byc ´ wykorzystywana w pacyfikowaniu ludnos ´ ci kurdyjskiej. Pierwsze ataki terrorystyczne miały miejsce 24 lipca 1993 r. Członkowie PKK ˛li konsulat turecki w Monachium i wzie ˛li 23 zakładniko zaje ´ w. Jednoczes ´ nie na ˛ mniejsze całym obszarze RFN (i w wielu innych miejscach w Europie) odbyły sie akcje, wymierzone w tureckie przedstawicielstwa, linie lotnicze, biura podro ´z ˙ y, ˛cymi oponami, podpalen banki. Dochodziło do blokowania autostrad płona ´ , napa˛. Były tez do ´ w i bijatyk z policja ˙ przypadki samopodpalen ´ . Przemocy towarzyszyło ˛danie, aby rza ˛d federalny wydał os ˛ z ˙a ´ wiadczenie, w kto ´ rym wsparłby tzw. sprawe ˛, czyli pomysł utworzenia niepodległego Kurdystanu 8. kurdyjska Przeprowadzenie zmasowanej akcji na terenie Niemiec uznane zostało za ˛ kompromitacje ˛ niemieckich słuz kolejna ˙ b bezpieczen ´ stwa. Doszło do niej mimo ˛du Kryminalnego i Federalnego Urze ˛du ostrzez ˙ en ´ ze strony Federalnego Urze ˛cego od 1992 r. o wzros Ochrony Konstytucji, alarmuja ´ cie zagroz ˙ enia ze strony PKK. Ro ´ wniez ˙ publikowane w Niemczech wywiady z członkami PKK, w tym ˛ grupy Abdullahem Öcalanem, pokazywały wyraz z przywo ´ dca ´ nie, z ˙ e Kurdowie zamierzali poszerzyc ´ obszar swego działania, poniewaz ˙ coraz trudniej było im ˛cej bezwzgle ˛dna ˛ walke ˛ z narodem kurdyjskim 9. funkcjonowac ´ w Turcji, prowadza ˛ swobodnie przemieszczac Tymczasem bojownicy kurdyjscy nadal mogli sie ´ po ˛cych w RFN kurdyjskich rodako Niemczech, wspierani przez z ˙ yja ´ w, od kto ´ rych ˛dze na „walke ˛ o wolnos otrzymywali, w formie datko ´ w, pienia ´c ´ ”. Uzyskiwane w ten 10 ´ sposo ´ b kwoty policja niemiecka szacowała na miliony marek . Przebieg wydarzen ujawnił nieprzygotowanie niemieckich słuz ˙ b bezpieczen ´ stwa do zwalczania wyzwan ´ tego typu. Policja zawodziła takz ˙ e w obliczu konkretnych zagroz ˙ en ´ . I tak
Za: G. Gürbey, Von der Konfrontation zum Dialog. Perspektiven des Zusammenlebens von Kurden, Türken und Deutschen, „Blätter für deutsche und internationale Politik” 43, November 1998, s. 1362. 8 „Focus” Magazin, nr 26͞1993. 9 Ç. Akkaya, Türken und Kurden in Deutschland, „Blätter für deutsche und internationale Politik” 40, September 1995, s. 1046. 10 Zob. „Focus” nr 12͞1993.
7

172

Maria Tomczak

˛cy konsulat turecki w Monachium nie byli w stanie czterej policjanci ochraniaja ˛ z napastnikami, a wezwane przez nich odwody przybyły dopiero po uporac ´ sie po ´ łtorej godziny 11. Wprowadzone s ´ rodki antyterrorystyczne i mobilizacja sił bezpieczen ´ stwa doprowadziły do tymczasowego uspokojenia sytuacji. Jej ponowne zaostrzenie ˛piło na przełomie 1998 i 1999 r. i wia ˛zało sie ˛ z wydarzeniami w niewielkim nasta ˛zanymi z Niemcami. Najpierw przywo tylko stopniu zwia ´ dca PKK Abdullah Öcalan ˛, gdzie sie ˛ ukrywał. Uciekł najpierw do Rosji, a potem dalej, na musiał opus ´ cic ´ Syrie zacho ´ d Europy. We Włoszech, gdzie zabiegał o azyl, został aresztowany na ˛d SPD-Zieloni zrezygnował podstawie niemieckiego listu gon ´ czego. Jednak rza ˛dania ekstradycji w obawie przed protestami ludnos z z ˙a ´ ci kurdyjskiej, kto ´ re ˛ ˛cymi mogłyby doprowadzic ´ do walk miedzy przebywaja w Niemczech imigrantami kurdyjskimi i tureckimi. Cem Özdemir, wo ´ wczas poseł partii Zielonych, z pochodzenia Turek, w wywiadzie dla tygodnika „Focus” mo ´ wił otwarcie, z ˙ e na ˛dy wewna ˛trzpolityczne: „Chcemy zapobiec decyzji w tej sprawie zawaz ˙ yły wzgle samospaleniom Kurdo ´ w u nas, blokadom autostrad, zems ´ cie na tureckich wspo ´ łoby˛ ˛dzy watelach. Nastroje sa podgrzane, doszłoby takz ˙ e w Niemczech do wojny mie 12 ´ nienie w tej sprawie wskazywało dos ´c ´ Turkami i Kurdami” . Oficjalne wyjas ˛pstw dla Republiki Federalnej Nieogo ´ lnikowo na moz ˙ liwos ´c ´ „powaz ˙ nych naste ˛c ˛cia. ´ ich uniknie miec” 13 i na che ˛ Po uwolnieniu z włoskiego aresztu w połowie grudnia 1998 r., Öcalan udał sie do Kenii. Tam, po wyjs ´ ciu z ambasady greckiej, został aresztowany w wyniku ˛pnie wspo ´ lnej akcji tajnych słuz ˙ b amerykan ´ skich, tureckich i izraelskich, a naste ˛piło 15 lutego 1999 r. i przyczyniło sie ˛ przewieziony do Turcji. Aresztowanie nasta do wywołania zamieszek ludnos ´ ci kurdyjskiej w całej Europie Zachodniej, a zwła˛li tez szcza w Niemczech. Kurdowie zaatakowali ambasady Grecji i Kenii, podje ˙ ˛ wtargnie ˛cia do konsulatu generalnego Izraela w Berlinie, kto pro ´ be ´ rego ochrona zastrzeliła trzech napastniko ´ w. Brano zakładniko ´ w oraz niszczono tureckie sklepy ˛ tez i domy. Pojawiły sie ˙ pogro ´z ˙ ki pod adresem Niemco ´ w, zwłaszcza sugestie, z ˙e ˛dzie nie wyjez lepiej be ˙ dz ˙ ac ´ na wakacje, gdyz ˙ PKK moz ˙ e organizowac ´ zamachy w miejscowos ´ ciach wypoczynkowych. Rzecznicy ugrupowania odradzali zwłaszcza podro ´z ˙ e do Turcji. Prawicowa opozycja uznała wo ´ wczas, z ˙ e zmasowane akcje kurdyjskie zostały ˛ postawe ˛ rza ˛du. Podkres niejako sprowokowane przez oportunistyczna ´ lano, z ˙ e nie ˛ sie ˛ bojowniko moz ˙ na pokazywac ´ , iz ˙ władze boja ´ w kurdyjskich i z ˙ e zamiast ˛da ˛ rezygnowac ´ z ekstradycji Öcalana, trzeba było udowodnic ´, z ˙ e Niemcy nie be ˛cych sie ˛ w Turcji konflikto tolerowac ´ przenoszenia na swoje terytorium tocza ´ w.
„Focus” Magazin, nr 26͞1993. „Focus” nr 49͞1998. 13 Za: R. Scholzen, Der Fall Öcalan: In Grundfragen der inneren Sicherheit verläßt Schröder die Linien der alten Bundesregierung, „Die politische Meinung”44 (Mai 1999) 354, s. 19.
11 12

˛trz Niemcy wobec terroryzmu z zewna

173

Twardos ´c ´ i zdecydowanie miały tez ˙ zapobiec temu, by bojownicy kurdyjscy ˛ baze ˛ wypadowa ˛14. uczynili z Niemiec swoja ˛s Na szcze ´ cie dalszy bieg wypadko ´ w nie potwierdził tych obaw. Aresztowany ˛ stanu Öcalan, by unikna ˛c i oskarz ˙ ony o zdrade ´ kary s ´ mierci, zaapelował do swoich ˛ z przemocy. Zadeklarował tez zwolenniko ´ w o rezygnacje ˙ lojalnos ´c ´ wobec Turcji. Doprowadziło to do ogłoszenia przez PKK zawieszenia broni i zaprzestania działan ´, takz ˙ e na terytorium RFN. Osłabienie PKK nie spowodowało jednak do całkowitego zaniku przemocy ˛cymi na terytorium Niemiec Kurdami i Turkami. w stosunkach miedzy przebywaja ˛ jednak przemawiac ˛, z ˛ Wiele wydaje sie ´ za teza ˙ e niemieckie słuz ˙ by starały sie ˛ moz w miare ˙ liwos ´ ci ignorowac ´ to zjawisko. Doprowadziło to pod koniec 2011 r. do kolejnej kompromitacji. Ujawniona dos ´c ´ przypadkowo niemiecka organizacja ˛ do popełnienia w cia ˛gu kilku lat 10 zabo skrajnej prawicy przyznała sie ´ jstw, kto ´ re ˛dzy przebypolicja skłonna była wczes ´ niej przypisywac ´ włas ´ nie porachunkom mie ˛cymi w Niemczech Kurdami i Turkami. Najwyraz waja ´ niej s ´ ledztwa w tych sprawach prowadzone były niezbyt starannie, zapewne przy załoz ˙ eniu, z ˙ e nie jest to w gruncie rzeczy problem niemiecki.

AL-KAIDA I TERRORYZM GLOBALNY

˛trznym sprawiały, z Dotychczasowe dos ´ wiadczenia z terroryzmem zewne ˙e ˛kszos wie ´c ´ Niemco ´ w nie traktowała tego zjawiska jako realnego zagroz ˙ enia dla ˛d w zdecydowanej mierze nie siebie i swojego kraju. Jego ofiarami byli bowiem dota ˛cy w RFN cudzoziemcy. Postawy tej nie zmieniła takz Niemcy, ale przebywaja ˙e wymierzona w Zacho ´ d działalnos ´c ´ Al-Kaidy, globalnego ugrupowania islamskiego, skierowanego przede wszystkim przeciwko Stanom Zjednoczonym i Izraelowi. W latach 90. XX w. grupa ta zorganizowała wiele spektakularnych atako ´ w w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Jej morderczy profesjonalizm potwierdziły dobitnie ataki z 11 wrzes ´ nia 2001 r. na terytorium USA, wymierzone w World Trade Center i Pentagon, kto ´ rych efektem były straty materialne oraz s ´ mierc ´ około 3 tys. ludzi. ˛su, jaki w całym s Mimo wstrza ´ wiecie wywołały wydarzenia z 11 wrzes ´ nia, Niemcy nadal nie byli gotowi uznac ´ zagroz ˙ enia ze strony globalnego terroryzmu za ˛s własne. Nie zmieniło tego ujawnienie faktu, z ˙ e znaczna cze ´c ´ zamacho ´ w na Nowy ˛cych tam Jork i Waszyngton została przygotowana w Hamburgu przez studiuja ˛członko ´ w Al-Kaidy i z ˙ e ws ´ ro ´ d wykonawco ´ w byli pozornie zasymilowani, niebudza ˛cy w Niemczech. Niemcy uznali dos cy podejrzen ´ studenci od lat mieszkaja ´c ´ powszechnie, z ˙ e ich kraj stanowi co najwyz ˙ ej zaplecze dla działalnos ´ ci terrorystycz˛ jednak w z nej, nie stanie sie ˙ adnym razie kolejnym obiektem ataku.
14

Ibidem, s. 20-22.

174

Maria Tomczak

˛ cene ˛ utrzymac Ro ´ wniez ˙ władze usiłowały za wszelka ´ spoko ´ j. Ogłaszano zatem, ˛ liczyc z ˙ e zagroz ˙ enie jest abstrakt hoch, co miało znaczyc ´, z ˙ e wprawdzie trzeba sie ´ ˛ atako z moz ˙ liwos ´ cia ´ w terrorystycznych takz ˙ e na obszarze RFN, jednak nie wiadomo o z ˙ adnych konkretnych działaniach w tym zakresie. Postawy tej nie zmieniły w zasadniczy sposo ´ b ani zamachy w Madrycie ˛ce o tym, z i Londynie, ani nawet powaz ˙ ne sygnały, s ´ wiadcza ˙ e ro ´ wniez ˙ RFN moz ˙e ˛ obiektem ataku. Takimi sygnałami były zaro ˛kszonej stac ´ sie ´ wno informacje o zwie aktywnos ´ ci niemieckich muzułmano ´ w, jak i wykrywane oraz udaremniane przez niemieckie słuz ˙ by pro ´ by przygotowania zamacho ´ w terrorystycznych. Przeciwnie, nieudane zamachy utwierdzały w przekonaniu o sprawnos ´ ci niemieckich słuz ˙b ˛ nie moz antyterrorystycznych i upewniały, z ˙ e nic złego stac ´ sie ˙ e. Pierwszy taki przypadek miał miejsce w 2002 r., kiedy ugrupowanie terrorystyczne planowało ˛biu Ruhry. Zamiar ten został w pore ˛ ataki na obiekty z ˙ ydowskie w Berlinie i Zagłe odkryty i udaremniony. W 2004 r. grupa Irakijczyko ´ w zamierzała zamordowac ´ tymczasowego premiera tego kraju Jjada Alawiego, podczas jego wizyty w Berlinie. ˛ły na wysokos I tym razem niemieckie słuz ˙ by antyterrorystyczne stane ´ ci zadania. ˛ Wiekszego wraz ˙ enia nie wywoływały tez ˙ uprowadzenia niemieckich cywili, ˛cych w ogarnie ˛tych wojna ˛ krajach muzułman przebywaja ´ skich. W listopadzie ˛ porwania padła Suzanne Osthoff. W styczniu 2006 r., 2005 r. w Iraku ofiara ro ´ wniez ˙ w Iraku uprowadzono dwo ´ ch inz ˙ yniero ´ w: Rene Bräunlicha i Thomasa ˛ ustalic Nitschkego. W jednym i drugim przypadku nie udało sie ´ ani motywo ´ w, ani ˛tpliwos tez ˙ zamiaro ´ w sprawco ´ w. Nie ulega jednak wa ´ ci, z ˙ e dla poparcia swych ˛dan ˛ symbolami islamskimi. W obu przypadkach z ˙a ´ porywacze posługiwali sie ˛dali od rza ˛du federalnego natychmiastowego zaprzestania wsparcia rza ˛du zaz ˙a ˛ tez irakijskiego. Ten sam wzorzec działania powtarzał sie ˙ po ´z ´ niej. W lutym 2007 r. ˛ i jej syna. Warunkiem wypuszczenia miało byc w Afganistanie porwano Niemke ´ 15 . całkowite wycofanie oddziało ´ w niemieckich z Afganistanu ˛ zamachy Do pewnego zachwiania poczucia bezpieczen ´ stwa przyczyniły sie ˛gi regionalne. W dniu 31 lipca dwo z 2006 r. na niemieckie pocia ´ ch Liban ´ czyko ´w ˛gach regionalnych. podłoz ˙ yło ładunki umieszczone w walizkach w dwo ´ ch pocia Jeden z nich jechał z Akwizgranu do Hamm, drugi z Mönchengladbach do ˛ nie dlatego, z Koblencji. Zamach nie udał sie ˙ e został na czas wykryty i udarem˛du na popełniony przez zamachowco ˛d techniczny. Sprawcy niony, ale ze wzgle ´ w bła ˛ci, jednak pozostało przekonanie, z zostali wprawdzie uje ˙ e tym razem niewiele ˛ brakowało, by rzeczywis ´ cie doszło do tragedii. Przekonanie to nie utrzymało sie jednak długo i juz ˙ wkro ´ tce powro ´ ciła dawna pewnos ´c ´ siebie. Do zmiany nastrojo ´ w społecznych nie doszło takz ˙ e w 2009 r., kiedy w Inter˛ły pojawiac ˛ filmy wideo, zawieraja ˛ce wyraz necie zacze ´ sie ´ ne groz ´ by pod adresem Niemiec. Pierwszy taki film umieszczono w sieci w styczniu, drugi w lutym, ˛pne trzy pojawiły sie ˛ jesienia ˛, tuz naste ˙ przed wyborami parlamentarnymi. W czte15

A. Beyer, Selbstmordanschläge als terroristisches Mittel, „Jahrbuch Terrorismus” 2007, s. 170.

˛trz Niemcy wobec terroryzmu z zewna

175

˛pił Niemiec pochodzenia marokan rech filmach wysta ´ skiego Bekkay Harrach, w jednym Ajman Az Zawahiri, jeden z przywo ´ dco ´ w Al-Kaidy. Wszystkie nagrania ˛ do obecnos odnosiły sie ´ ci wojsk niemieckich w Afganistanie. O ile dwa pierwsze były mało konkretne i mogły zostac ´ odebrane jako pro ´ ba przekonania Niemco ´w o potrzebie wycofania wojsk, o tyle dalsze, umieszczone w sieci tuz ˙ przed ˛ ultimatum. Mowa była o koniecznos wyborami, przybrały forme ´ ci wyjs ´ cia niemieckich oddziało ´ w z Afganistanu i o tym, z ˙ e naro ´ d niemiecki powinien dokonac ´ takiego ˛ nie wyboru, kto ´ ry zadecydowałby o zwrocie w polityce zagranicznej. Jes ´ li tak by sie ˛gu dwo stało, w cia ´ ch tygodni od momentu wyboro ´ w Niemcom grozic ´ miało ´ bie tej towarzyszył apel do niemieckich muzuł„przykre przebudzenie” 16. Groz ˛gu dwo ˛ z daleka od mano ´ w, aby w cia ´ ch tygodni po wyborach trzymali sie ˛ ˛ wszystkich miejsc publicznych. Mieli tez ˙ specjalna troska otoczyc ´ swe dzieci 17. ˛ wpłynie ˛cia na wynik demokratycznych wyboro Nagrania te były pro ´ ba ´ w. Terrorys ´ ci usiłowali zastraszyc ´ Niemco ´ w i zadecydowac ´ o kształcie nowego ˛du. Widac niemieckiego rza ´ to było wyraz ´ nie zwłaszcza w nagraniu z udziałem Az ˛ oskarz Zawahiriego, gdzie pojawiły sie ˙ enia pod adresem niemieckiej kanclerz ˛d niemiecka ˛ opinie ˛ Angeli Merkel. Film sugerował, z ˙ e wprowadza ona w bła ˛ w sprawie Afganistanu. Zarazem podkres ˛kszymi publiczna ´ lano wyraz ´ nie, z ˙ e najwie ˛ partie konserwatywne, ws wrogami islamisto ´ w sa ´ ro ´ d kto ´ rych wymieniono niemiec˛ CDU. Pozytywnie oceniano natomiast byłego kanclerza Gerharda Schrödera, ka ˛ wysłaniu wojsk niemieckich do Iraku 18. Wbrew rachubom kto ´ ry sprzeciwił sie ˛ ani do zmiany wyniku wyboro islamisto ´ w działania te nie przyczyniły sie ´ w, ani tez ˙ do wywołania paniki. ˛ce sie ˛ Wielkiego poruszenia w Niemczech nie wywołały takz ˙ e pojawiaja w 2010 r. ostrzez ˙ enia przed powaz ˙ nym atakiem terrorystycznym, jaki moz ˙ e miec ´ miejsce w kto ´ ryms ´ z waz ˙ nych krajo ´ w Europy Zachodniej. Nawet kiedy pod koniec roku miejsce ewentualnego zamachu ograniczono juz ˙ tylko do dwo ´ ch krajo ´ w: ˛ konkretna data: 22 grudnia, Niemcy Wielkiej Brytanii i Niemiec, i pojawiła sie ˛cy spoko zachowali daleko ida ´ j. Wzmocniono tylko s ´ rodki bezpieczen ´ stwa na lotniskach, dworcach i obiektach uznanych za szczego ´ lnie zagroz ˙ one, w tym na popularnych w Niemczech jarmarkach boz ˙ onarodzeniowych i w innych miejscach ˛gaja ˛cych przed s ˛tami tłumy ludzi. przycia ´ wie ˛ z terroryzmem islamskim wewna ˛trz kraju i na arenie Niemcy toczyli walke ˛dzynarodowej. Wewne ˛trznie skupiono sie ˛ przede wszystkim na doskonaleniu mie ˛cych sie ˛ zwalczaniem terroryzmu. Działanie prawa i tworzeniu instytucji zajmuja ˛trzne polegało na udziale w „wojnie z terroryzmem” i – przynamniej zewne ˛tkowo – na podejmowaniu inicjatyw dyplomatycznych. Najwaz ˛ z nich pocza ˙ niejsza było zorganizowanie po zakon ´ czeniu działan ´ bojowych, w dniach od 25 listopada do
16 17 18

Zob. „Frankfurter Allgemeine Zeitung” z 18.09.2009. „Bildzeitung” z 23.09.2009. „Süddeutsche Zeitung” z 24.09.2009.

176

Maria Tomczak

˛dzynarodowej konferen2 grudnia 2001 r. na Petersbergu koło Bonn, pierwszej mie cji w sprawie stabilizacji Afganistanu. Spotkanie to, w kto ´ rym uczestniczyli przedstawiciele ro ´z ˙ nych afgan ´ skich ugrupowan ´ i nurto ´ w politycznych, przyczyniło ˛ do wyłonienia tymczasowych władz tego kraju. Jego najwie ˛kszym osia ˛gnie ˛ciem sie było zawarcie Umowy na temat prowizorycznych uregulowan ´ w Afganistanie na ˛dowych. Spotkanie zostało uznane za czas do odbudowy trwałych instytucji rza wielki sukces RFN i ministra Fischera, gdyz ˙ wzmocniło, zaro ´ wno w kraju, jak i na ˛dzynarodowej, wizerunek Niemiec jako pan ˛cego wpraarenie mie ´ stwa przedkładaja wdzie działania polityczne nad militarne, ale mimo to aktywnie zaangaz ˙ owanego ˛ z terroryzmem. w walke O dawaniu pierwszen ´ stwa działaniom politycznym s ´ wiadczyła tez ˙ – nieco ˛ paradoksalnie – misja afgan ´ ska Bundeswehry. Składała sie ona z dwo ´ ch komponen˛cych bezpos to ´ w: oddziało ´ w biora ´ redni udział w dowodzonej przez Amerykano ´w Operation Enduring Freedom (OEF) oraz dalece liczniejszego, wojskowo-cywil˛cego w International Security Assistance Force nego kontyngentu uczestnicza ˛ stricte wojskowa ˛. Udział w niej Niemco (ISAF). OEF było misja ´ w był nader ˛ skromny i ograniczył sie de facto do 100 z ˙ ołnierzy z Oddziału Sił Specjalnych ˛ksza ˛ role ˛ Niemcy odegrali w ramach sił (Kommando Spezialkräfte). Znacznie wie ˛cych pod przywo ˛cych na celu stabilizowanie ISAF, działaja ´ dztwem NATO i maja ˛ Afganistanu. Do ich zadan i odbudowe ´ nalez ˙ ało m.in. ochranianie działan ´ cywil˛cych do odbudowy kraju, podejmowanie działan nych zmierzaja ´ pomocowych ˛cych na celu polepszenie warunko maja ´ w bytowych ludnos ´ ci (np. budowa studni), wspomaganie reformy afgan ´ skiego sektora bezpieczen ´ stwa (np. szkolenie policjan˛cych, to ´ w). Zadaniem ISAF było takz ˙ e zwalczanie sił radykalnych i destabilizuja takich jak oddziały talibo ´ w 19. ˛tku zakładano, z ˛dzie miała Od pocza ˙ e niemiecka obecnos ´c ´ w Afganistanie be bardziej charakter polityczny niz ˙ militarny. Sprawiło to, z ˙e z ˙ ołnierze zostali słabo wyposaz ˙ eni. Fachowcy wskazywali, z ˙ e uzbrojenie z ˙ ołnierzy Bundeswehry było ˛cym pod w wielu przypadkach przestarzałe; nie odpowiadało tez ˙ warunkom panuja Hindukuszem. Braki w nowoczesnym wyposaz ˙ eniu sprawiały, z ˙ e wojsko niemiec˛c w zakresie komunikacji, dowodzenia, kie we wszystkich prawie dziedzinach, a wie broni precyzyjnych itp., pozostawało w tyle za z ˙ ołnierzami z pan ´ stw o poro ´ wnywal20 nym z Niemcami potencjale . ˛ utrudniały dodatkowo ograniczenia nałoz Sytuacje ˙ one na z ˙ ołnierzy niemieckich ˛d i parlament. Kontyngent ISAF uznany został mianowicie przez władze przez rza ˛cy zasadniczo działan niemieckie za pokojowy, nieprowadza ´ bojowych. Ograniczenia dotyczyły ro ´z ˙ nych kwestii i miały w załoz ˙ eniu słuz ˙ yc ´ minimalizowaniu ryzyka dla niemieckich z ˙ ołnierzy. Jedno z nich stanowiło, z ˙ e obszarem działania kontyn19 K. Eichhorst, H. Ahlers, F. Grubitzsch, Der Afghanistaneinsatz der Bundeswehr, „Jahrbuch Terrorismus”, 2007-2008, s. 171-173. 20 Za: M. Rühle, Afghanistan, Deutschland und die NATO, S;F 1,200, s. 5.

˛trz Niemcy wobec terroryzmu z zewna

177

˛ byc ˛s gentu niemieckiego moga ´ jedynie terytoria połoz ˙ one w po ´ łnocnej cze ´ ci ˛cych z mandatem ISAF na Afganistanu i Kabul. Aby wysłac ´ z ˙ ołnierzy działaja południe kraju, trzeba było uzyskac ´ specjalne pozwolenie. Trwało to z reguły dos ´c ´ długo i ograniczało mobilnos ´c ´ wojsk. Podobny skutek miało uniemoz ˙ liwienie Bundeswehrze podejmowania działan ´ ˛ceprzeciwko uprawie, produkcji i handelowi narkotykami, czyli procederowi słuz ˙a ˛da ˛cemu prawmu w znacznej mierze finansowaniu działalnos ´ ci wywrotowej i be ˛ plaga ˛ Afganistanu. W 2003 r. niemieckie MSZ zadeklarowało wre ˛cz na dziwa forum Bundestagu, z ˙ e walka z narkotykami nie stanowi zadania Bundeswehry. Celem takiego załoz ˙ enia miała byc ´ ochrona z ˙ ołnierzy przed ewentualnymi akcjami ˛ takz odwetowymi mafii narkotykowej. Poniewaz ˙ jednak, co przyznaja ˙ e niemieccy ˛ całos autorzy, narkobiznes i polityka stanowiły w Afganistanie nierozerwalna ´c ´, ˛co blokowało działania wojska. Utrudniało tez ˛ ograniczenie to znacza ˙ walke z talibami, dla kto ´ rych opium stanowiło gło ´ wne z ´ ro ´ dło dochodu 21. Ochronie z ˙ ołnierzy niemieckich miał tez ˙ słuz ˙ yc ´ nakaz zabierania na patrole przedstawicieli ruchomego oddziału medycznego. Doprowadziło to do ograniczenia ˛zywania przez z liczby patroli i zredukowania moz ˙ liwos ´ ci nawia ˙ ołnierzy kontakto ´w ˛ ludnos ˛. z miejscowa ´ cia ˛ takz Do podwaz ˙ enia kompetencji z ˙ ołnierzy niemieckich przyczyniło sie ˙e ˛cznie do przypadko ograniczenie w uz ˙ ywaniu broni palnej wyła ´ w obrony koniecz˛ na ucieczke ˛, z nej. Jes ´ li przeciwnik rezygnował z ataku i decydował sie ˙ ołnierz niemiecki nie mo ´ gł go ani zastrzelic ´ , ani nawet s ´ cigac ´ . W jakim stopniu reguła ta ograniczała moz ˙ liwos ´ ci działania z ˙ ołnierzy niemieckich, pokazała jedna z operacji ˛cego od w 2005 r. w ramach ISAF. Chodziło Oddziału Sił Specjalnych, działaja o złapanie jednego z lokalnych przywo ´ dco ´ w talibskich, odpowiedzialnego za ˛ zlokalizowac zorganizowanie kilku zamacho ´ w. Udało sie ´ poszukiwanego, jednak ˛ł uciekac kiedy ten zacza ´ , akcja musiała zostac ´ zakon ´ czona 22. W efekcie tych ograniczen ´ az ˙ do wiosny 2009 r. Bundeswehra włas ´ ciwie nie prowadziła działan ´ ofensywnych. Dopiero drastyczny wzrost liczby atako ´ w wymierzonych włas ´ nie w Niemco ´ w sprawił, z ˙ e niekto ´ re z wymienionych ograniczen ´ ˛ złagodzic ˛ podja ˛c zdecydowano sie ´ . Oddziałom niemieckim udało sie ´ działania ˛to stosowac bojowe, kto ´ re doprowadziły do wielu sukceso ´ w. W walkach zacze ´ ˛z ˛t bojowy, korzystano tez cie ˙ ki sprze ˙ ze wsparcia lotnictwa amerykan ´ skiego. Wszystko to doprowadziło do aktywizacji silnych w Niemczech s ´ rodowisk pacyfistycznych.
21 Na obszarach kontrolowanych przez talibo ´ w handlarze narkotyko ´ w płacili tzw. podatki religijne, ˛cej na ten temat zob. co dawało według szacunko ´ w od 150-300 mln euro dochodu rocznie. Wie Th. Gutscher, Treibstoff für Terrorismus: am Hindukusch tobt ein Opiumkrieg, doch Deutschland schaut weg, „Internationale Politik” 64, nr 7-8͞2009. Zob. tez ˙ F. Wätzel, J. Krause, Das deutsche Engagement in Nordafhganistan – eine Bilanz, „Jahrbuch Terrorismus” 2009, s. 393. 22 Ibidem, s. 330, 331.

178

Maria Tomczak

Wraz upływem czasu głosy pacyfisto ´ w brzmiały coraz donios ´ lej, nie tylko na forum politycznym, ale takz ˙ e w mediach. Niemieccy komentatorzy polityczni ˛ca ˛ nieche ˛cia ˛ podchodzili do „rozwia ˛zan z narastaja ´ siłowych” i coraz gorzej oceniali ˛ce takie rozwia ˛zania Stany Zjednoczone. W dodatku relacje telewizyjne forsuja z frontu, a zwłaszcza informacje o przypadkowo zabitych cywilach, trafiały ˛c krytyke ˛ interwencji i głos w Niemczech na szczego ´ lnie podatny grunt, wywołuja ´ ne ˛ wtedy szczego ˛ protesty. Zarazem okazało sie ´ lnie dobitnie, z ˙ e najwaz ˙ niejsza ˛ dla niemieckiego pacyfizmu nie sa ˛ wcale dos podstawa ´ wiadczenia z przeszłos ´ ci, ale ˛k o własne bezpieczen ˛cz powiedziec le ´ stwo. Moz ˙ na wre ´, z ˙ e wraz z upływem czasu wojna afgan ´ ska w coraz mniejszym stopniu postrzegana była jako element walki ˛kszaja ˛cy ryzyko ataku z globalnym terroryzmem, a coraz bardziej jako czynnik zwie ˛ta w 2010 r. terrorystycznego wymierzonego w Niemcy. Nic tez ˙ dziwnego, z ˙ e podje ˛ta została decyzja o wycofaniu do 2014 r. wojsk koalicyjnych z Afganistanu przyje ˛ i rados ˛. w Niemczech z ulga ´ cia ˛ kampania ˛ w ramach „wojny z terroryzmem”, kto Jeszcze gorzej było z kolejna ´ ra ˛tku nie znalazła poparcia nie tylko ze strony społeczen od samego pocza ´ stwa ˛d lojalnie wspieraja ˛cych Amerykano niemieckiego, ale takz ˙ e władz, dota ´ w. Decyzja o odmowie udziału w wojnie w Iraku była tym razem wyraz ´ nie juz ˙ uzasadniana ˛zan przedkładaniem rozwia ´ politycznych nad militarne. W przemo ´ wieniu wygłoszonym 16 maja 2003 r. z okazji stulecia istnienia w Berlinie amerykan ´ skiej Izby ˛z handlowej, kanclerz Gerhard Schröder powiedział, z ˙ e „niemiecka wstrzemie ´ liwos ´c ´ wobec stosowania przemocy militarnej” powinna byc ´ respektowana i akceptowana. ˛ bowiem, z ˛ lepsze od konfrontacji. Dodał tez Niemcy uwaz ˙ aja ˙ e konsultacje sa ˙, z ˙e ˛dzie stosowac zawsze wtedy, gdy trzeba be ´ przemoc jako ostateczny s ´ rodek ˛zywania konflikto ˛dne be ˛dzie „intensywne i dokładne przekonanie rozwia ´ w, niezbe niemieckiej opinii publicznej” 23. ˛ głosy wyraz ˛ce Stanowisko to zyskało spore poparcie w kraju. Pojawiły sie ˙ aja ˛ i dume ˛ z tego, z ˛ na odwage ˛ satysfakcje ˙ e politycy niemieccy nareszcie zdobyli sie ˛cz sprzeciwu wobec Stano ´ w Zjednoczonych i samodzielnos ´c ´ . Moz ˙ na było wre odnies ´c ´ wraz ˙ enie, z ˙ e nie zjednoczenie, ale odmowa udziału w kampanii irackiej ˛ punktem zwrotnym w niemieckiej historii, momentem „prawdziwego” stała sie odzyskania niepodległos ´ ci. Co charakterystyczne, nieobecnos ´c ´z ˙ ołnierzy Bundeswehry w Iraku uznano dos ´c ´ powszechnie za skuteczny s ´ rodek antyterrorystyczny. Christian Ströbele i Hans Erlenmeyer w 2006 r. napisali, z ˙ e nie istnieje absolutne bezpieczen ´ stwo, jednak ˛ zapewnic 80-90% prewencji nalez ˙ y do polityki, a tylko 10-20% moga ´ ustawy ˛ i słuz ˙ by bezpieczen ´ stwa. „I tak odmowa udziału w wojnie irackiej z pewnos ´ cia o wiele bardziej ochroniła Niemcy przed zamachami terrorysto ´ w islamskich, niz ˙ uczyniłyby to najobszerniejsze nawet pakiety ustaw czy jeszcze lepsze wyposaz ˙ enie ˛ doniesienia z siatki islamistycznej, z policji i tajnych słuz ˙ b. (...) Pojawiły sie ˙e
23

Za: Schröder betont gute US-Beziehungen trotz Irak-Streits, „Handelsblatt” z 21.05.2003.

˛trz Niemcy wobec terroryzmu z zewna

179

˛ byc ˛, jako obiekty przeciwnicy wojny, Niemcy i Francja nie maja ´ brani pod uwage atako ´ w. Bojownicy w Iraku mieli nawet przepraszac ´ za to, z ˙ e podczas jednego ˛dniko z atako ´ w zabitych zostało dwoch niemieckich urze ´ w” 24. * ˛c podkres Reasumuja ´ lic ´ nalez ˙ y defensywne podejs ´ cie Niemiec do problemu ˛trznego. Strategia, firmowana przez socjaldemokrato terroryzmu zewne ´ w, ale realizowana – mimo krytyki ze strony polityko ´ w i medio ´ w prawicowych – de facto przez wszystkie siły polityczne, polega gło ´ wnie na eliminowaniu zagroz ˙ en ´ dla Niemiec ˛pstwa uspokoja ˛ sytuacje ˛ i skieruja ˛ uwage ˛ i ich obywateli. Jes ´ li uwaz ˙ ano, z ˙ e uste ˛ strone ˛, rezygnowano z walki. Strategie ˛ te ˛ stosowano konsekwenterrorysto ´ w w inna tnie zaro ´ wno przed, jak i po zjednoczeniu niezalez ˙ nie od koszto ´ w politycznych. ˛powania nie zmieniał sie ˛, nawet jes Sposo ´ b poste ´ li – jak w przypadku rezygnacji ˛zało sie ˛ to z blamaz ˛dzyz ekstradycji Öcalana – wia ˙ em Niemiec na arenie mie narodowej, czy – jak w przypadku „wojny z terroryzem” – z podwaz ˙ eniem wiarygodnos ´ ci RFN wobec Stano ´ w Zjednoczonych i innych sojuszniko ´ w z NATO. ˛, z ˛powano w odniesieniu do działalnos Wydaje sie ˙ e podobnie poste ´ ci kryminal˛cej mieszkaja ˛cych w Niemczech cudzoziemco nej, dotykaja ´ w. Jak sugeruje przypadek wschodnioniemieckiej prawicowej bojo ´ wki, kto ´ ra działała na terytorium całych ˛pstwa nie były skutecznie s Niemiec, a kto ´ rej przeste ´ cigane, gdyz ˙ uznano je za ˛dzy ro porachunki mie ´z ˙ nymi grupami cudzoziemco ´ w, takz ˙ e i tu panowało przekonanie, z ˙ e lepiej nikogo nie draz ˙ nic ´. ˛dzynarodowych władze RFN pro Zaufanie i wiarygodnos ´c ´ w stosunkach mie ´ bo˛ ˛c ˛ce ˛ wały czes ´ ciowo odzyskiwac ´ , przekazuja znacza kwoty na walke z terroryzmem. ˛c ˛ z problemem tłumaczono historia ˛ Nieche ´ do bardziej konkretnego zmagania sie ˛cym z niej pacyfizmem niemieckiego społeczen i wynikaja ´ stwa, przeciwnego ˛zaniom militarnym. wszelkim rozwia ˛tpliwos ˛ta strategia okazywała sie ˛ na ogo Nie ulega wa ´ ci, z ˙ e przyje ´ ł skuteczna. ˛ obiektem znacza ˛cych działan Niemcy – poza atakiem monachijskim – nie stali sie ´ ˛trznych i to mimo przynalez ze strony grup zewne ˙ nos ´ ci do narodo ´ w elitarnych. ˛powania był moz Jednak trudno byłoby nie dostrzec, z ˙ e taki sposo ´ b poste ˙ liwy tylko ˛ walke ˛ z terroryzdlatego, z ˙ e inni prowadzili w tym samym czasie zdecydowana mem. Gdyby nie Amerykanie, Izraelczycy, Anglicy i inni, niemiecka strategia nie byłaby w ogo ´ le moz ˙ liwa.

24

Ch. Ströbele, H. Erlenmeyer, Sicherheitspolitik nach dem 11.9, „S;F” nr 4͞2005, s. 136.

180

Maria Tomczak ABSTRACT

Political terrorism is not a new phenomenon for Germany, which has had to tackle numerous internal campaigns both left-wing and right-wing. In mid-20th century Germany became a target of attacks organized externally by foreign groups: the Palestinian movement and radical Kurd organizations. Since the beginning of the 21st century, the FRG, like all the Western countries, has also become an object of terrorist acts on the part of Islamist groups on grounds that Germany was part of the Western world and subsequently joined the international ‘‘war against terrorism’’. In all those cases a strategy was adopted that consisted in elimination of threats to Germany and its citizens. If it was considered that concessions would pacify the situation and direct the terrorists’ attention elsewhere, fight was abandoned. This strategy usually proved to be efficient. Apart from the Munich attack Germany did not become the object of actions of external groups in spite of belonging to elite nations. However, it must be noted that such a way of proceeding was only possible because others were at the same time conducting a major fight against terrorism. Were it not for Americans, Israelis, the English and others, German strategy would not be possible at all.