You are on page 1of 7

Barbarzyńca. Pismo antropologiczne nr 3-4 (16-17) 2009 s.

84-90

Magdalena Zamorska Neozakorzenianie. Butō jako ponowoczesna strategia

Motto:
W butō porusza się i tańczy „coś”, a nie „ktoś” (…). Ludzie często nazywają ten pełen obietnic moment „harmonią”, „ekstazą”, „prawdą”, „miłością” i „tańcem”. Choć technikę tę określa się słowami takimi, jak „bycie niczym”, w rzeczywistości stan, w jakim znajduje się wykonawca, lepiej oddawałyby słowa „bycie pełnym”1. Nakajima Natsu, japońska tancerka butō

Poniższy artykuł jest wstępnym szkicem, zawierającym garść refleksji, jakie mogą się nasunąć, gdy spojrzymy na butō, jako na ponowoczesną strategię. W podsumowaniu artykułu diagnozującego sytuację człowieka w świecie ponowoczesnym Zygmunt Bauman pisze: „Marzy się świat prostszy, bardziej jednoznaczny, dający się ogarnąć jednym spojrzeniem i wymierzyć jedną miarką (…). Można powiedzieć, że symplifikacja jest najbardziej dotkliwą psychozą czasów ponowoczesnych, przyrodzoną i nagminną dolegliwością ponowoczesnego trybu życia” 2. Człowiek ponowoczesny dąży więc do stworzenia „formuł wszechobowiązujących i wytrychów uniwersalnych” 3. Tożsamość pielgrzymia Człowiek nowoczesny mówił o prawdzie, głębi, istocie zjawisk. Filozofie nowożytne odwoływały się do takich pojęć jak wrażenie i prawda, powierzchnia i głębia. Natomiast filozofia ponowoczesna kładzie nacisk na konieczność wypracowywania wielu równoległych strategii bycia w świecie. Wspomniane podziały tracą rację bytu, gdyż prawda okazuje się kategorią proceduralną – to jest prawdziwe, co w danej sytuacji okazało się skuteczne, głębi zaś nie sposób się doszukać, bo gdy wszystko chce znaczyć, nie znaczy nic, a wewnątrz czai się próżnia znaczeniowa4. To nowoczesność postawiła przed człowiekiem nowe wyzwanie: dotarcia do własnej tożsamości. Rozwijające się miasta zaludnił anonimowy, ruchliwy tłum, w którym trudno jest

1 2

N. Nakajima, Butoh – pomiędzy teatrem a tańcem; „Opcje”, 3 (22) 1998, s. 49. Z. Bauman, Ponowoczesne wzory osobowe, „Studia socjologiczne”, 2 (129) 1993, s. 31. 3 Ibid., s. 31. 4 Por. Z. Bauman, op. cit., s. 16.

nie sposób się zakorzenić. W. Warszawa 2006. Podobnie tożsamość – rozmywa się w wielorakości i braku spójności zadań życiowych. cele są doraźne. 9. Podstawy psychologii Junga. Jego życie jest spójnym projektem. procesem. Kant. s. francuska filozofia oświeceniowa). Tym samym tożsamość staje się celem. albo jako istota człowieka. 275. i w końcu w niemożności ustanowienia jakichkolwiek długofalowych celów.. s. Heidegger.cit. ibid. której wyrazem może być schizofrenia. a tożsamość postulatem. którą należy w ramach projektu życiowego stworzyć od zera (Nietzsche. którego realizacja znajduje się w zasięgu ręki. możliwość zwielokrotniania własnego ja. kształtem jego życia zawiaduje poczucie celowości. Zgoda dotyczyła tego. 7 Ibid. Reguły są adekwatne jedynie chwilowo i zmieniają się w zależności od kontekstu.. do którego dąży człowiek w swojej pielgrzymce przez życie. Tożsamość niedomagająca Według baumanowskiej diagnozy strategia pielgrzyma nie może być skuteczna w czasach ponowoczesnych. s. że „tożsamość nie jest człowiekowi dana z góry. Metaforyczny pielgrzym żyje w świecie uporządkowanym. Sartre)6. s. s. Bowiem tożsamość była w czasach nowożytnych analizowana dwojako: albo jako ukryta jakość. opiera się na znajomości reguł rządzących rzeczywistością o wyraźnych konturach. w toku którego do tożsamości się w ten lub inny sposób dochodzi (albo i nie)”7. Ale równocześnie człowiek zyskał anonimowość.. „Kontekst ponowożytny forytuje więc. op. w doraźności. którą należy odkryć (Kartezjusz. trzeba jej szukać i proces życiowy jest właśnie pasmem owych poszukiwań. Pojawił się wspomniany postulat: odkryć/skonstruować tożsamość. która jest jej podstawowym wymiarem.. Czyni to. brak ściśle 5 6 Z. natomiast w kontekście relacji międzyludzkich. 9. Por. „Człowiek jawił się drugim ludziom tylko fragmentem własnej osoby. w pankontekstualizmie. Z. a nowożytna idea „prawdy” traci rację bytu. rzec można. co gorsza od zdarzenia do zdarzenia jedni ‘drudzy’ zastępowali innych ‘drugich’” 5. Eneteia. Bauman. 9. w konieczności tworzenia z każdym razem nowej persony 9 adekwatnej do danej sytuacji. 9 Dudek. Świat ponowocze sny jest natomiast światem nieuporządkowanych. 8 Ibid. tylko fragmenty owych drugich znając z oglądu..Magdalena Zamorska znaleźć własne miejsce. by nie dopuścić do „patologicznej radykalizacji ‘normalnej’ tożsamościowej niepewności” 8. symultanicznie przydarzających się epizodów. W wyniku tego granice rzeczywistości rozmywają się. 8. .

Neozakorzenianie. Według niego jaźń ewoluuje w procesach kontyngentnych. s. wprowadzając pojęcie „słabego podmiotu”. Tożsamość w epoce globalizacji – perspektywa trans kulturowa. Warszawa 2000. s.). Neonomada jest przez Baumana opisywany z pomocą czterech metafor: spacerowicza. Wydawnictwo Fundacji Humaniora.). tenże. Spacja. Jak wynika z powyższych stwierdzeń. Tożsamość staje się zatem albo świadomością własnej niekoherencji. tenże. 3 . 133–155. Z. 15. Butō jako ponowoczesna strategia określonej tożsamości. 16 Por. [w:] Anna Zeidler-Janiszewska (red. Przygodność.. M. odpowiadającego na potrzeby spluralizowanej rzeczywistości11. W. aby żadna z tych tożsamości nie obejmowała pozostałych” 13. Rorty.. W w yniku zamazania się ram społecznych i kulturowych budowanie tożsamości stało się strategią doraźną.. 13 W. Por. trudno mu zaplanować trajektorię własnych poruszeń. op. 10 11 Z. Warszawa 1996.. Zmiana kontekstu pociąga za sobą upłynnienie się przygodnie ukształtowanej i tymczasowo zdefiniowanej tożsamości. cit. Osobowość iście ponowoczesna wyróżnia się brakiem tożsamości” 10. 12 R. op. Bauman. czyli podmiotu nie do końca ukształtowanego. Sic!. Podmiot i noc. s. im mniej dokładnie tożsamość jest zde finiowana. Część I . s. że w razie konieczności zawsze można do tych doraźnych konstruktów powrócić – Bauman nazywa tą cechę ponowoczesnej rzeczywistości „nieostatecznością przemijania”15.. pękniętego. do wiązania różnych rodzajów tożsamości. ale tak. cit. Ale jest to ruchliwość wielokierunkowa. Człowieka ponowoczesnego najtrafniej można opisać jako nomadę – cechą charakterystyczną jego stylu bycia jest ruchliwość. op. wewnętrznej wielorodności albo świadomością niesubstancjalności. cit. tym lepiej dla jej posiadacza (…). Podobnie postępuje Richard Rorty. której sposobem bycia jest ciągły przepływ. Poznań 1998. 14. Bauman. włóczęgi. czyniąc podmiot „tkanką przygodnych relacji. 92–121. s. o rysach zarówno wspólnych. tłum. tożsamość w czasach ponowożytnych została pozbawiona twardego rdzenia. 21. Ponowoczesne wzory osobowe. Globalizacja. ironia. Wokół koncepcji Wolfganga Welscha. I co z tego dla ludzi wynika. Popowski. jak i odmiennych. Bakke. Kraków 2004. Bauman. 23. 15 Z. Nieco inaczej postrzega kwestię tożsamości Gianni Vattimo. Ponowoczesność jako źródło cierpień. które przynajmniej częściowo pochodzą z zewnątrz i są przygodne”14. Estetyka transkulturowa. siecią. podczas rozmaitych interakcji. Warszawa 2000. s. zdolnością do postrzegania siebie jako żywej tkanki. turysty oraz gracza 16. s. 14 Ibid. [w:] Krystyna Wilkoszewska (red. 69. która rozciąga się w obie strony poprzez przeszłość i przyszłość” 12. Z kolei Wolfgang Welsch mówi o tożsamości jak o „zdolności do łączenia różnych cech. Z zastrzeżeniem. solidarność. w różnych kontekstach i zawsze „pozostaje otwarta na modyfikacje. Problemy ponowoczesnej pluralizacji kultury. PIW. Welsch. 45. s.

nigdzie nie czuje się jak u siebie w domu i bezustannie poszukuje odmiany. aby ukazać niespójność wewnętrzną sposobu. trzeba nastawić się w przypadku ponowoczesności na kilka wzorów – nie jednak w tym celu. Żaden z tych typów nie oddaje wszystkich cech niespójnego ponowoczesnego bytu. dystansuje się od innych i stale stawiając im nowe warunki. którym kieruje się człowiek uwikłany w określoną procedurę obrabiania danych pochodzących z rzeczywistości. która zastępuje kanon kulturowy korowodem krótkotrwałych mód”18. op. a epizody. . Spacerowicz. niepowiąza nych ani przyczynowo ani logicznie. ale po to. będąc zawsze niezadowolony z własnej sytuacji. co jest mu w danej chwili potrzebne. jak przechytrzyć innych. niewspółbieżne wymagania i wzajemnie wykluczające się reguły doprowadzają do tego. „Zamiast jednego. Szuka więc lekarstwa na tę chroniczną przypadłość. Ponowoczesność wprowadziła pewnego rodzaju egalitaryzm – każdy jest uwikłany w sieć współistniejących wzorów. cit.. Oczywiście już w czasach nowożytnych wszystkie te strategie pojawiały się – były jednakże w kontekście nowoczesnego pielgrzymowania czymś marginalnym. że pomimo pozornego poczucia wolności człowiek epoki ponowożytnej czuje się zdezorientowany i wewnętrznie rozdarty. często nie zdając sobie sprawy z tego. Włóczęga z kolei. Turysta. a wybór mniej popularnego modelu wiązał się przeważnie z koniecznością (albo możliwością) wynikającą ze stratyfikacji społecznej. „Rozpad ‘projektu życiowego’ na kalejdoskop samoistnych epizodów. próbuje za wszelką cenę wzbogacić swój skarbiec wrażeń. by można było świadomie między nimi wybierać. Bauman. Wspom niane wzory nie są na tyle wyraźne. Brak obowiązującego kanonu. Ponowoczesne wzory osobowe. 15. jego stosunek do niej. pragnie kolekcjonując wrażenia i czerpiąc zadowolenie z wystawianych na pokaz obrazów nasycić się estetycznie. które przygodnie napotykamy w każdej chwili mogą wpłynąć na zmianę strategii życiowej. jaki jest w warunkach ponowoczesnych udziałem wszystkich ludzi i każdego człowieka z osobna”17. Natomiast gracz wie. znając swoją wartość. Ibid. rezonuje z równie kalejdoskopową ponowoczesną kulturą ‘nieustającego karnawału’.. s. 17 18 Z. sprzeczne sygnały. a także sposób wykorzystywania jej i ogrywania. by wygrać i zdobyć to. będąc urodzonym obserwatorem. by oddać rozmaitość sposobów życia obieranych odpowiednio do preferencji osobistych czy grupowych.Magdalena Zamorska Przedstawiają one sposób funkcjonowania człowieka w rzeczywistości. 18. s. że stale próbuje równocześnie spełnić wymogi kilku niekompatybilnych modeli. Każdy z tych wzorów można scharakteryzować wskazując na cel.

Gdy mówimy o zakorzenieniu.Neozakorzenianie. Jak już wspominałam. jaźń otwartą na wszelkie modyfikacje 5 . gdy rzeczywistość dezorientuje nas i wypełnia lękiem. która pozwoli człowiekowi uporać się (choć być może pozornie) z typowym dla epoki ponowoczesnej wewnętrznym poczuciem braku „głównego ogniwa”. Jak zatem miałoby się postulowane ponowoczesne neozakorzenianie do stanu zakorzenienia i związanej z nim kwestii tożsamości społecznej? Termin zakorzenienie jest osadzony w filozofii nowożytnej. zakorzenienie czy też wykorzenienie lub wygnanie to pewne stany. Zakorzenienie to stan pewności. Term in neozakorzenianie obejmowałby zatem świadomie podejmowane działania. zaznaczając w ten sposób powinowactwo z baumanowskim terminem neonomadyzm). podobnie dom będący metaforą bezpieczeństwa. automatycznie pojawia się obraz wykorzenienia czy braku korzeni. Natomiast neozakorzenianie byłoby procesem. Zadomowienie. Metaforycznie zakorzenienie jest związane z zadomowieniem. która opisuje rzeczywistość bazując na binarności. Zakorzenienie wiąże się z posiadaniem czegoś – metaforyczne korzenie lub dom „się ma”. do których się dąży lub których się unika. Silne i głębokie korzenie pozwalają przetrwać w najbardziej niesprzyjających warunkach. to świadomość istnienia punktu orientacyjnego. a nawet rozpoznanie jej zbędności. bardziej przypomina ruchomą rzęsę wodną niż głęboko ukorzeniony las. może lec u podłoża świadomie stosowanej strategii. Butō jako ponowoczesna strategia Uzdrawianie ponowoczesne Niemożność zdefiniowania własnej tożsamości. daje schronienie wtedy. mające na celu wyzbycie się tożsamości: odżegnywanie się zarówno od definiowania samego siebie jako całości spójnej i zachowującej wewnętrzną ciągłość. więzi i bliskości. brak dominującego wzoru. będącej składową jej ukrytego dyskursu. stale powtarzanym aktem performatywnym. jak również konstytuowania siebi e w relacji do innych jako całości odrębnej. wzajemnie sprzeczne reguły – trudno w tej sytuacji odkrywać czy konstruować własną tożsamość. w świecie ponowożytnym preferuje się słaby podmiot (Vattimo). spajającego różne aspekty rzeczywistości. Byłoby procesem odnajdywania głównego ogniwa skrojonym na miarę swoich czasów – tym ogniwem byłby… jego brak. „głębinowej struktury” czy „wzoru dominującego”. Cechami ponowoczesności są rozproszenie. Taką strategię chciałabym nazwać neozakorzenianiem (piszę bez myślnika. że istnieje jakieś spajające ogniwo. Ponowożytne społeczeństwo opisywane przez Baumana jest natomiast społeczeństwem w ruchu: wypuszcza korzenie jedynie doraźnie.

W butō rezygnuje się z wszelkich kodów formalnych. 31. plemienne. Stać się pustym. J.waw. maj 2006. Z zewnątrz przypomina to tradycyjny japoński sposób rytualno -scenicznego poruszania się charakterystyczny dla teatru rytualnego nō. Jak twierdzi Bauman.). Taniec butō jest dzieckiem burzliwych czasów – powstał w Japonii wstrząsanej falą demonstracji skierowanych przeciwko amerykańskiej dominacji. 49. tożsamość będącą podporą i falochronem lepi się wciąż na nowo . Tancerz pozwala. „Pustka” pojawiająca się w wyniku odrzucenia własnej tożsamości zostaje wypełniona konkretnymi wyobrażeniami.2009 .com/2008/04/but-in-international-encyclopedia-of. w rzeczywistości technika ta jest bardzo trudna” 21. 16.. s. Oxford University Press.php?name=News&file=article&sid=39.blogspot.2008. http://soto. za: http://butohdance. Pozbywać się.pl/modules. 06. który Międzynarodowa encyklopedia tańca definiuje jako „współczesną formę. Oxford 2004. co (z punktu widzenia obserwatora) przedstawia. które nie wymaga wypuszczania korzeni. nie pozostawiające wątpliwości drogowskazy. op. opróżniać zamiast czerpać.. Ważny jest sam akt transformacji: tancerz całkowicie staje się tym. manichejskie tak samo cechą nieodłączną świata ponowoczesnego jak wolność wyboru i autonomia osobowa. bezustannie zmieniając swoje oblicze i tworząc nowe hybrydyczne formy. S. której rdzeniem jest proces pozbywania się tożsamości. s. na których może bazować ruch sceniczny.html. Choć może to brzmieć prosto. Hijikata Tatsumi i Ōno Kazuo stworzyli w końcu lat pięćdziesiątych taniec butō ( 舞踏). Podstawową techniką tej formy jest właśnie „bycie niczym” czy inaczej „stan pustki”.11. Neozakorzenianie byłoby wrastaniem w rzeczywistość. na który składają się „krok zwany suriashi (ruch posuwisty bez odrywania stóp od podłoża) oraz pozycja kamae (z obniżonym środkiem ciężkości i w lekkim pochyleniu całego ciała wprzód)”22. na jasne. Można 19 20 Ibid. która wywodzi się zarówno z tradycji zachodnich. by jego ciało „było poruszane”. 22 Informacja dotycząca warsztatów: Teatr nō – tradycja i dialog. W ciągu półwiecza rozprzestrzenił się na cały świat. „Stąd zapotrzebowanie na ‘główne ogniwa’ – mianowniki. jak i rodzimych” 20.Magdalena Zamorska (Welsch). Strategią. nabierać i dookreślać – oto jej podstawowy postulat. „pozbywa się swojej społecznej tożsamości i koncentruje na ciele jako takim. Są więc nastroje sekciarskie. (…) Technika jest niewidoczna. 21 N. Cohen (red.04. przejrzyste mapy i jednoznaczne wskazówki (…). do jakich dałoby się sprowadzić wszystkie ułamkowe cierpienia i strachy. Nakajima. podmiot rozumiany jako tkanka przygodnych relacji (Rorty) czy wręcz brak określonej tożsamości (Bauman). cit. International Encyclopedia of Dance. jaką ten świat oferuje” 19.

Ale jest to uzdrawianie ponowoczesne: doraźne i skuteczne jedynie przy określonej konstelacji wpływów zewnętrznych. in the postmodern world that idea had become devalued. „ponieważ to ciało jest naszym ostatnim jednolitym centrum. z której wciąż jesteśmy lepieni na nowo. To empty myself and to let the world in are the main demands of the strategy. że świat zewnętrzny zostaje za pomocą obrazów wprowadzony do wnętrza opróżnionego ciała. Postmodern man most properly should be described as a neonomad – mobility is a distinctive feature of his lifestyle. przepływa przez nasze ciała. Kiedy się traci jedność. to be able to see yourself as a living tissue who’s nature is continuous flow. Pozbywając się tożsamości można organoleptycznie poznać rzeczywistość – strumień epizodów przestaje być czymś wobec nas zewnętrznym. Wyobrażenie lub emocje zostają w tańcu dosłownie ucieleśnione.. wypełnianym przez rozmaite treści. Now. Tancerz butō zwraca się ku własnemu ciału. Neozakorzenianie to nigdy się nie kończący proces.cit. Emptiness which rise from the act of abandoning the identity is filled with the images. Keywords: butoh. a nie domem. op. To know your own identity means to be conscious of your inner hybridization. neonomad. empty body 23 N. To attain inner emptiness is the essential technique in the butoh dance. Nakajima. I suggest to use the neologism neoenrooting (neozakorzenianie) for the postmodern strategy. którego źródłem są impulsy zewnętrzne. which he understood as the truth about himself. Magdalena Zamorska Neoenrooting. Butō jako ponowoczesna strategia powiedzieć. 51. s. można ją odzyskać wewnątrz ciała”23. I to on właśnie jest gliną. 7 . which helps to deal with the lack of the frames of reference. This term includes all conscious efforts to get rid of all the hints of identity. neoenrooting. Jest przytułkiem. To strategia leczenia pokawałkowanego ja. W ponowożytnym świecie stale zmieniających się reguł procedury pozbywania się społecznej tożsamości pozwalają zwrócić się w kierunku cielesności „przeźroczystej” – ciało jest tu wszakże pustym naczyniem. Butoh as The Postmodern Strategy Abstract A modern man used to look for his identity. and the all-changing world is brought into the emptyfied interior of the body. niemogącego stworzyć ani odnaleźć spójnej tożsamości.Neozakorzenianie.