You are on page 1of 22

5

Małgorzata Czarnocka Instytut Filozofii i Socjologii PAN Warszawa Mariusz Mazurek Instytut Fizyki, Politechnika Lubelska Lublin
ZAGADNIENIA NAUKOZNAWSTWA 1 (191), 2012 PL ISSN 0044 – 1619

Metafory w nauce
Analizujemy krytycznie najważniejsze współczesne koncepcje metafor w nauce — Maxa Blacka, Roma Harrégo, Thomasa S. Kuhna i Donalda Davidsona. Przedstawiamy też własny pogląd na naturę takich metafor, głoszący, iż metafora jest konkluzją rozumowania dedukcyjnego, którego przesłanki stanowią opis obiektu wtórnego metafory oraz tezę o podobieństwie pomiędzy obiektami pierwotnym i wtórnym metafory. Metaforyczność tworzy się przez przywoływanie całego rozumowania w ekspozycji metafory oraz jej eliptycznego charakteru. Słowa kluczowe: metafora, podobieństwo, Max Black, Rom Harré, Thomas S. Kuhn, Donald Davidson.

Metaphors in Science
We analyze critically the most important contemporary conceptions of metaphors in science, i.e., those proposed by Max Black, Rom Harré, Thomas S. Kuhn, and Donald Davidson. We also present an alternative view on the metaphor essence. This view states that a metaphor is the conclusion of deductive reasoning; its premises are a description of the secondary object of the metaphor and the thesis on similarity between the secondary and primary objects. The metaphorical character is created by referring in the metaphor exposition to the whole reasoning and to its usual elliptic character. Key words: metaphor, similarity, Max Black, Rom Harré, Thomas S. Kuhn, Donald Davidson.

Wprowadzenie
Poza filozofią, metafory zalicza się z reguły do środków wyrazu o charakterze literackim. Uważa się najczęściej, że mają w nich tkwić elementy nie do końca uchwytne, emotywne, wymagające do ich zrozumienia twórczych aktów, na poły ezoterycznych, poetyckich wzlotów. Te przeświadczenia przenosi się często do filozoficznego ujmowania metafor. Szczególny problem stanowią metafory w nauce; ich obecność w naszkicowanej powyżej, zwyczajowo uznawanej wersji demontowałaby ważną linię demarkacyjną pomiędzy nauką a literaturą i językiem potocznym. Stanowiłaby zatem – po erozji antymetafizycznej i antysubiektywnej natury nauki – zaprzeczenie, iż dla nauki jedynym dopuszczalnym jest język wyraźny, jasny, dosłowny, opozycyjny wobec języka literackiego oraz potocznego. Z tego powodu metafory są wykluczane w ortodoksyjnych analitycznych koncepcjach nauki, a w nieco liberalniejszych, choć jednak demarkacjonistycznych, często pomija się ich problem. Problem obecności metafor w nauce jest ważny nie tylko per se, ale też z powodu ich uwikłania w takie fundamentalne kwestie, jak między innymi zagadnienie związków metafor z modelami, ze względu na nieustanną niejasność sensu

6

Małgorzata Czarnocka , Mariusz Mazurek

terminu „literalny”, z powodu kwestii prawdziwości zdań w nieliteralnych językach. Rekonstruujemy i analizujemy najważniejsze poglądy w kwestii metafor obecnych w nauce. Na tej, choć nie wyłącznie, podstawie rozpatrujemy krytycznie ich charakter i funkcje. Na ile to możliwe, separujemy podnoszony tu problem od rozległej problematyki metafor w językoznawstwie i literaturoznawstwie, choć całkowite rozgraniczenie nie jest możliwe z tego między innymi względu, iż podstawowa w badanym obszarze koncepcja Maxa Blacka oraz rozważania Donalda Davidsona mają zasięg ogólny.

Logiczny empiryzm wobec metafor
W czasie, kiedy Max Black1 i Mary Hesse na początku lat 60. postulowali obecność metafor w nauce (chodzi o obecność poznawczo istotną, a nie o metafory funkcjonujące jedynie jako narzędzia heurystyczne)2, opozycja wobec włączania metafor i analogii do nauki była nadzwyczaj silna. Wystąpienia Maxa Blacka oraz Mary Hesse były w tamtych czasach zwrotem prawie rewolucyjnym. Domniemanie obecności metafor w poznaniu było obrazoburcze nie tylko dla wcześniejszej filozofii nauki. W głośnej książce z 1980 roku Metafory w naszym życiu George Lakoff i Mark Johnson stwierdzali:
Dla większości ludzi metafora jest środkiem wyobraźni poetyckiej i ozdobą retoryczną, a więc czymś niezwykłym, co w języku codziennym się nie pojawia. Co więcej, powszechnie uważa się metaforę za właściwość języka jedynie, a więc rzecz związaną ze słowami, nie zaś z myślami czy działaniami3.

Tak więc według tradycyjnych przekonań, do niedawna podtrzymywanych, metafory były hermetycznymi środkami literackimi, bez znaczenia poznawczego. W latach 60. ubiegłego wieku w filozoficznych badaniach nauki panował logiczny empiryzm, mimo wystąpień Paula Feyerabenda i Thomasa S. Kuhna4. Ten zaś uważał metafory i analogie za środki ekspresji wyłącznie literackie, niejasne i emotywne, niedopuszczalne w nauce; ich rolę w nauce ograniczano do heurystycznej i pedagogicznej. Tradycja wykluczania metafor jest stara i wywodzi się od Arystotelesa; w tym względzie logiczni empiryści nie są odosobnieni5.
1   Black opublikował pierwszy tekst o metaforach w 1955 roku: M. B l a c k: Metaphor, „Meetings of the Aristotelian Society”, 1955. 2   W obszarze heurezy dopuszcza się prawie dowolne środki, wychodząc z neopozytywistycznego przekonania, podtrzymywanego przez Karla R. Poppera, że uzyskiwanie wiedzy nie jest dla niej znaczące. 3  G. L a k o f f, M. J o h n s o n: Metafory w naszym życiu, przeł. Tomasz P. Krzeszowski, Warszawa 1988, PIW, s. 25. 4   Pozycja analitycznego filozofowania o nauce wydawała się, mimo tych wystąpień, niezagrożona; metafory traktowano w niektórych kręgach jako egzotyczne ciekawostki nie mogące wpłynąć na przyszłość filozofii nauki. Świadczą o tym ich wczesne krytyki. 5   M. F e h é r: The Role of Metaphor and Analogy in the Birth of the Principle of Least Action of Maupertuis (1698–1759), „International Studies in the Philosophy of Science”, vol. 2, 1988, nr 2.

blisko pokrewnych – jego zdaniem– metaforom. Problem metafor w nauce W filozofii metafory rodzą problemy konkretniejsze i ogólniejsze niż ważne w obrębie neopozytywistycznego programu zarzuty pseudonaukowości. wtedy ich rola – według Blacka – jest związana z oświecającym rozumieniem.Metafory w nauce 7 Logiczni empiryści uważali. których istotą jest „ucieczka do metafor językowych”. mniema się. Niektórzy filozofowie. 7   Ibidem. to jest ona fałszywa. B l a c k: Models and Metaphors: Studies in Language and Philosophy. literalnie rzecz biorąc. w sytuacji. gdy uzna się ją za prawdziwą. Halina Krahelska. Donald Davidson formułuje dylemat kontrfaktyczności. a mianowicie generują trudność w określaniu ich prawdziwości. szczególnie powierzchowne. pseudotłumaczeń. czy enigmatycznej mętności. New York 1962. to metafory nie mogą mieć żadnej legitymizacji w nauce9. cit. przede wszystkim opartymi na analogiach. że skłonność do używania metafor ma źródło w „ingerencji motywów pozalogicznych w proces myślenia”. Pisze o tym najwyraźniej Hans Reichenbach w Powstaniu filozofii naukowej. niż ten zadawany przez warunki nakładane w korespondencyjnej teorii prawdy. tłum. do metafor nie odnoszą się standardowe warunki prawdziwości. na przykład w teoriach naukowych. przeniesiony. Jeśli jednak założyć przetłumaczalność zdań metaforycznych na literalne. 8   Ibidem. to problem istotnej obecności metafor znika. 17. co nie jest możliwe do pogodzenia z dążeniem do prawdy8. Twierdził. s. Również prawdziwość weryfikacjonistyczna sprawia kłopoty: aby metaforę zweryfikować. 14. Reichenbach zaliczał do wyników opartych na analogiach większość koncepcji filozofii spekulatywnej. 6   H. 9   Zob. R e i c h e n b a c h: Powstanie filozofii naukowej. Metafory przenikające do nauki uważał za wdzieranie się do niej poezji. Jeśli zaś tak jest. Rodzi to problem: użycie metafory ma znaczenie poznawcze i wartość poznawczą tylko wtedy. Warszawa 1961. Jednak musi ona mieć wobec tego. kiedy przestrzega przed niewłaściwymi uogólnieniami. wtedy jest ono zwykle fałszywe. też M. s. Nazywał takie koncepcje analogizmami. zapośredniczony. 29–31. gdy nie ma autentycznej wiedzy o badanych przedmiotach7. 37. Książka i Wiedza. s. a nie są testowane ze względu na prawdę lub fałszywość10. sens inny. pseudowyjaśnień. trzeba ją przetłumaczyć na język dosłowny. Otóż. Ithaca: Cornell University Press. F e h é r: op. . 10   M. człowiek nie jest wilkiem. naiwny paralelizm6 nie mają w nauce żadnego znaczenia poznawczego i prowadzą do pseudowiedzy. że metaforom nie da się przypisać prawdziwości. obowiązujący niezależnie od przyjętej koncepcji prawdy: jeśli zdanie metaforyczne jest prawdziwe lub fałszywe w zwykły sposób. Jeśli używa się je w kontekstach z precyzyjną terminologią. w tym Max Black twierdzą. że metafory. analogie. Jeśli rozumie się metaforę dosłownie (na przykład: człowiek człowiekowi wilkiem). s.

a wcześniej – Mary Hesse. „Meetings of the Aristotelian Society”. Koncepcja interakcyjna zakłada. Prowadzi to bezpośrednio do wniosku. że metafory to stwierdzenia razem z ich językowymi kontekstami. że obie teorie tradycyjne głoszą. Główna teza koncepcji interakcyjnej głosi. jego koncepcję przywołuje między innymi Marta Fehér. istotą metafory jest zmiana sensów wyrażeń. jest tworem językowym)   M. że metafora polega na prezentacji fundującej ją analogii lub podobieństwa i wobec tego każdą metaforę można zastąpić dosłownym porównaniem. Black opublikował pierwszy tekst o metaforach (Metaphor) w 1955 roku11. oraz stanowisku porównawczemu głoszącemu. W stare słowa – pisze Black – wkłada się nowe sensy. zastępując je wyrażeniem literalnym. ale tworzy nowy wgląd. a następnie oznacza po prostu szczególny kolor dowolnych obiektów12. niesłownikowym znaczeniu. Na przykład „pomarańczowy” jest początkowo kolorem pomarańczy. Według obu poglądów. Koncepcja interakcyjna ma korygować dwie klasyczne koncepcje metafory: substytucyjną i porównawczą. według Blacka. i to właśnie powstające w niej zestawienie dwóch przedmiotów zupełnie na pozór różnych wnosi nową wiedzę. Black przeciwstawia się zatem stanowisku substytucyjnemu głoszącemu. B l a c k: Metaphor. ów naddatek znaczeniowy. w szczególnym. Black wyraźniej przedstawił interakcyjną koncepcję metafory w Models and Metaphors (1962). a więc k ­ atachreza. metafora nie tylko pełni funkcje heurystyczne. Filozofowie opierają się na poglądach Blacka także w najnowszej literaturze. Mariusz Mazurek Maxa Blacka interakcyjna koncepcja metafory Najgłośniejszą i najczęściej przywoływaną teorią metafor w kontekstach związanych z nauką jest koncepcja interakcyjna Maxa Blacka. dał podwaliny pod swoje późniejsze interakcyjne pojęcie metafory. a jeszcze dokładniej w More about Metaphors (1979)13. natomiast nie wspominają o niej Lakoff i Johonson. W tworzeniu metafor obserwuje się coś na kształt Gestalt switch. a więc oferuje nową wiedzę. op. Według koncepcji interakcyjnej. czyli nie ma tłumaczenia metafory na wyrażenie niemetaforyczne. 1955. 13   Pierwszy raz Max Black przedstawił swoją interakcyjną koncepcję metafor w artykule Metaphor. Wprowadzając w tym tekście pojęcie katachrezy. że nie da się przekształcić metafory w stwierdzenia dosłowne (niemetaforyczne) bez utraty jej poznawczej zawartości. mimo że ich koncepcja metafor jest do koncepcji Blacka bardzo podobna. Thomas Kuhn. które może być rozumiane jako gramatyczny podmiot zdań (metafora.8 Małgorzata Czarnocka . Katachreza to – według Blacka – użycie terminu w nowym znaczeniu w celu usunięcia słownikowej wyrwy. s. metafory da się usunąć.   Zob. Rom Harré. 280. ibidem. Jedną z trudności w analizie Blacka interakcyjnej koncepcji metafory jest dwuznaczność terminu „subject”. iż metafory nie są istotnym problemem poznawczym. 11 12 . dodajmy: z reguły sensy szersze. że metaforyczne wyrażenie jest używane w miejsce pewnego dosłownego wyrażenia. cit. Według tej koncepcji.

George. przechodząc od języka do ich przedmiotowych odniesień. lecz jako zbiór relacji w układzie obiektów. London 1967. że ekspozycja jego interakcyjnej koncepcji metafory. jaką przedstawił w Models and Metaphors. W swej teorii konstrukcji logicznej deklaruje on zamienne mówienie o skonstruowanych obiektach i o skonstruowanych pojęciach. zamiennie. pojawia się przy tym nieuchronnie problem przedmiotowych odniesień języka. Zdanie metaforyczne ma dwa oddzielne obiekty: pierwotny i wtórny. Black nazywa je implikacyjnym złożeniem i. ani ujmowane. przeł. Te przeskoki od świata znaczeń i świata wyrażeń językowych do świata bytów (m. Carnap twierdzi. że jest to reminiscencja idei kategorialnego. Użycie metafory polega na projektowaniu (przenoszeniu) na pierwotny obiekt zbioru (powiązanych ze sobą) implikacji. nieco ją modyfikując. że rozróżnienie pomiędzy kreowaniem (creation) a ujmowaniem (apprehension) jest bezpodstawne14. 10. traktowany jako układ o określonej strukturze). . C a r n a p: The Logical Structure of the World. implikacyjnym kompleksem. zawartych w implikacyjnym kompleksie orzekanym o obiekcie wtórnym. Jest to następstwo wyboru języka neutralnego w szczególnym Carnapowskim sensie i twierdzenia. w przyrodzie) są typowe w dyskusjach nad językiem. nieco upraszczając) z obiektu wtórnego na inny kompleks implikacyjny obiektu pierwotnego (na przykład relacje z układu planetarnego na atom. Wyróżnił pięć podstawowych tez tej koncepcji: 1. Rolf A. 3. w znacznie późniejszym tekście More about Metaphor z 1979 roku. a nie pojedynczym obiektem. morze nie jest rozumiane jako indywidualny obiekt. Chociaż jego koncepcja metafory jest z deklaracji językowa. Przykład wyjaśniający: w zdaniu metaforycznym „Społeczeństwo jest morzem”. a następnie o relacjach pomiędzy obiektami i o relacjach pomiędzy zdaniami (o implikacjach). 2. Przypomnieć należy tu ponownie. że Black mówi jawnie o obiektach i o zdaniach. a ponadto generuje krytykę w pewnym newralgicznym punkcie (o czym poniżej). Black zdaje się używać terminu „subject” w obu znaczeniach. że obiekty nie są ani kreowane. Metafora przenosi kompleks implikacyjny (zbiór relacji. lecz konstruowane. to ma on naturalną skłonność – jak w sposób nieunikniony dzieje się w wielu podobnych sytuacjach – przekraczania barier języka i przenoszenia rozważań do dziedziny obiektów jego referencji. Można z pewną wątpliwością mniemać. bez ich rozróżniania.Metafory w nauce 9 albo przedmiot odniesienia tych zdań. Z tego względu ponownie przedstawił swoją koncepcję interakcyjną. in. Przy tym konstruowanie jest również neutralne i niewiele ma wspólnego z obecnie używanym pojęciem konstrukcji. Black zdawał sobie sprawę z tego. jest momentami niedopowiedziana. a przy tym metafizycznego zlania pojęć i obiektów w sensie metafizycznym. s. Obiekt wtórny jest układem. 14   R. Zlanie takie postulował Rudolf Carnap w Der Logische Aufbau der Welt. Routledge and Kegan Paul. Pseudoproblems in Philosophy.

poznania itp. Mariusz Mazurek 4. 5. W interakcji metafora wytwarza naddatek znaczeniowy. a więc.: 1979). Według Blacka. które do niego pasują.]: Metaphor and Thought. Cambridge UP (I wyd. . że nie znano ich przed wprowadzeniem metafory17. czyli przełożyć zdania metaforycznego na niemetaforyczne. dla którego objaśnienia. Nie da się zatem – jak w koncepcjach porównawczej lub substytucyjnej – zredukować metafory do zdania wtórnego.10 Małgorzata Czarnocka . który pasuje do obiektu pierwotnego. pierwotnie orzekanych o układzie wtórnym. że wynik. Z tej relacji wyłania się jedna z kluczowych tez koncepcji Blacka. Najważniejsza dla wyjaśnienia istoty metafory w koncepcji interakcyjnej jest relacja pomiędzy zdaniami o układzie wtórnym a zdaniami o układzie pierwotnym oraz. najprościej. 17   Ibidem. tj. Cambridge 1993. jądrem metafory jest interakcja znaczeniowa pomiędzy dwoma obiektami lub ich pojęciami. Układ (obiekt) pierwotny metafory (ten. Na podstawie enuncjacji Blacka – wszystkie trzy człony są dopuszczalne. a mianowicie teza o powstawaniu naddatku znaczeniowego: 15   Black zaznacza. wtórnie generuje równoległe zmiany w obiekcie wtórnym. inaczej filtruje własności orzekane o układzie wtórnym. gdy występuje poza nią15. pomiędzy przedmiotowymi odniesieniami tych zdań (na przykład pomiędzy układem planetarnym a atomem). Interakcja prowadzi do powstania zbioru implikacji pomiędzy układami (wcześniej nie zdawano sobie z nich sprawy.16 Ze związków interakcyjnych mogą powstać nowe znaczenia w następujący sposób: układ pierwotny przesiewa. ale oddziałujących w taki sposób. s. że są poznawane) i nowych znaczeń – nowych w tym sensie. 16   M. B l a c k: More about Metaphor. którego nie posiada żaden z terminów składowych metafory. spiralę do zrozumienia genu itp. tworzony jest w umysłach mówiącego i słuchającego. 28. b) skłania go do skonstruowania paralelnego układu implikacji. s. Twórca zdania metaforycznego selekcjonuje. kładzie nacisk i organizuje cechy pierwotnego obiektu stosując je do zdań izomorficznych z elementami kompleksu implikacyjnego. powstają one zatem w tym sensie. 28. Pojawianie się naddatku znaczeniowego. albo pomiędzy kompleksami implikacji czy zespołami zdań o przedmiotach metafory. naddatek znaczeniowy. pozostawiając te. podkreśla. układ planetarny i zdania o nim powołuje się do zrozumienia atomu. Na przykład. tworzy się w niej dodatkowe znaczenie. to jest układzie powoływanym do rozumienia jakiegoś nowego badanego układu. równolegle. Ortony [red. w: A. że mówi o obiektach. W zdaniu metaforycznym dwa obiekty (pierwotny i wtórny) oddziałują następująco: a) obecność obiektu pierwotnego pobudza słuchacza do selekcji pewnych własności obiektu wtórnego. normalnie. metaforę się tworzy) jest koloryzowany przez zbiór „związanych implikacji” (associated implications). a w konsekwencji niemożliwość redukcji (przetłumaczenia) różni koncepcję interakcyjną od dwóch wcześniejszych koncepcji tradycyjnych.

cit. an identity of structure between the secondary implications-complex of a metaphor and the set of assertions – the primary compleximplications – that it maps. 21. którą Black identyfikuje na różne sposoby i nie przypisuje jej jednej dziedziny. c) podobieństwo. znaczeniową i przedmiotową).]. metafory mają szczególną moc poznawczą (a więc nie tylko perswazyjną i nie tylko heurystyczną) przedstawiania – w sposób niemożliwy do zastąpienia ich w tłumaczeniu – wglądów w to. more generally. do których język się odnosi. W tym samym tekście głosi też. izomorfizm struktur (!) i to zarówno pomiędzy obiektem pierwotnym i wtórnym metafory. jak się rzeczy mają21. W More about Metaphor Black stwierdza. Rom Harré zauważa. H a r r é: op. Z powyższej relacji widać. Sprawę wikła w tym przypadku rozmaicie interpretowalne słowo „kluczowe”. 19. a także analogię lub strukturalną korespondencję20. Relacje pomiędzy obiektami języka (zdaniami. e) powiązanie metaforyczne. że relacje te są podobieństwami i analogiami19. szczególnym przypadkiem podobieństwa: jest identyczna z izomorfizmem (identycznością struktur dwóch obiektów). b) rozszerzenie. Jednak przenoszenie relacji w języku bezpośrednio na relacje pomiędzy obiektami. że podstawowa dla koncepcji interakcyjnej jest relacja (interakcji). że metafora raczej two  Ibidem. Według Blacka. s. R.Metafory w nauce 11 I have said that there is a similarity. 116. jak relacje pomiędzy dwoma układami (pierwotnym i wtórnym) przez nie ujmowanymi. Amsterdam–Boston– … 2004. Elsevier Science. Lecz czy faktycznie tę relację można w uprawniony sposób przełożyć na relację pomiędzy zdaniami i relację pomiędzy obiektami.. d) analogię. every metaphor may be said to mediate an analogy or structural correspondence18. Black zaznacza. kompleksami zdań) wydają się być takie same. 18 19 . s. a także podobieństwo kompleksów zdań o tych dwóch obiektach. że Black imputuje podobieństwo. op. według niego. cit. Interakcyjna koncepcja zakłada podobieństwo znaczeń dla obiektu (układu) pierwotnego i wtórnego. D. jak i pomiędzy dwoma kompleksami implikacyjnymi (zdaniami).   Ibidem. postulując identyczność wszystkich tych relacji? Jest to trudne do wyobrażenia. H a r r é: Metaphors as the Expression of Models.. Analogia nie jest więc. s. Za zwieńczenie teorii interakcyjnej i jej najważniejszy wynik uznaje się tak zwaną silną t e z ę o k r e a t y w n o ś c i. analogy. w: Modeling: Gateway to the Unknown. or. że relacje pomiędzy znaczeniami kluczowych słów w kompleksach implikacyjnych można sklasyfikować jako: a) identyczność. że w pracy z 1962 roku nazywał modele generowane na podstawie identyczności struktury względem układu wtórnego – modelami analogowymi. A Work by Rom Harré. […] Hence. nawet bez przywoływania jakiejkolwiek konkretnej koncepcji referencji. lecz różne (językową. powiązanie (coupling). Teza ta stwierdza. 30. jest jednak dosyć powszechne we współczesnej filozofii (vide choćby Wittgenstein i jego zwolennicy oraz kontynuatorzy). i podobieństwo obiektów (układów) pierwotnego i wtórnego. 20   R. B l a c k: More about Metaphors. 21   M. Rothbart [red. s.

to tylko idealistyczną: podobieństwa są tworzone w świadomości podmiotów i są jedynie wytworami podmiotów. Metafora zatem tworzyłaby podobieństwo w tym rozumieniu. który – jego zdaniem – jest wytworzony w teorii (ludzkim wytworze) i w szczególnym sensie nie istnieje bez obecności tejże teorii. że poznający dostrzega je (w akcie poznawczej iluminacji typu Gestalt switch). Black podaje przykład genu. który wyjmuje ideę lub obiekt z pojemnika i nadaje im znaczenie. jak i nierealistyczna koncepcja poznania. zgodnie z jakąś nierealistyczną. . relacji w rzeczywistości rozumianej ontologicznie.12 Małgorzata Czarnocka . s. jakich doświadczają lu22 23   Ibidem. a same obiekty poznania są konstruktami tychże podmiotów. iż metafory tworzą podobieństwa i poprzez to pozwalają zrozumieć zjawiska. Głoszą. Zatem metafory tworzą nowe perspektywy22 oparte na szczególnie rozumianym podobieństwie. Mariusz Mazurek rzy podobieństwo niż opiera się na podobieństwie uprzednio istniejącym. Według niej. iż podobieństwa są ontyczne (tkwią w rzeczach). Zgodnie z jakąś nierealistyczną koncepcją poznania są one ekspresją podmiotową. Kreacyjność sprowadza się do wyboru aspektów identycznych pomiędzy obiektem wtórnym i pierwotnym metafory. a następnie przesyłamy je wzdłuż przewodu do słuchacza. możliwej do zakotwiczenia w zarówno realistycznej. których nie moglibyśmy zrozumieć bez ujęcia metaforycznego. Metafory funkcjonują jako instrumenty poznawcze. przyjmując tylko „podobieństwa takie. 40. To jedno z dopuszczalnych rozstrzygnięć. Możemy opierać się na metaforach w celu zrozumienia rzeczy. że Black w tezie o kreatywności ma na myśli poznanie podobieństwa. których nie umiemy skonceptualizować bezpośrednio. podczas gdy wcześniej podobieństwa takiego nie znał. O tworzeniu podobieństw na poziomie bytów nie można mówić: podmiot nie tworzy. W tym wypadku dopuszczalna jest zarówno realistyczna. wskazując nowe relacje23. nie należało ono zresztą w ogóle do wiedzy. Gdyby więc teza o kreatywności wypowiadała myśl ontologiczną. tylko przy tym domyślną koncepcją poznania. Lakoff i Johnson utrzymują węziej.   Ibidem. w poznawaniu realistycznie ujmowanym. dzięki podobieństwu można zrozumieć i doświadczać dowolny obiekt poprzez drugi. na przykład czerpać wiedzę o atomach poprzez badanie układu planetarnego. Teza o kreatywności dopuszcza kilka interpretacji. Ich koncepcja („przewodowa” conduit) jest podobna do koncepcji interakcyjnej. że tworzenie podobieństw polega na ich konstruowaniu w doświadczeniu. jak i nierealistycznej koncepcji poznania. że – jak objaśniają – posługując się taką metaforą. 35–37. Lakoff i Johnson odrzucają przekonanie realistyczne. Inna supozycja głosi. Lakoff i Johnson nazywają to pojęcie metafory „przewodową (rurową)” z tego względu. wkładamy idee lub obiekty w słowa lub do pojemników. a więc do precyzowania z natury niedookreślonej relacji podobieństwa. Ten przykład skłania właśnie do epistemicznej interpretacji podobieństwa. a nie jego istnienie. s.

Czy jednak metafory traktuje się w nauce w ten  G. „widzenie poprzez inne zdanie lub inny układ” nie jest rozstrzygnięciem zagadki. przy zachodzeniu jasno określonych relacji pomiędzy jednym a drugim27. Metafora ma oferować oświecający błysk. Metafora pełni funkcję kreatywnego wglądu w poznanie. Stanowisko interakcyjne w kwestii metafory tym różni się od stanowiska porównawczego. Bloomington and London 1980. 2. dość dobrze znanym i na podstawie tego domniemanego podobieństwa (ewentualnie izomorfizmu) przedstawia się opis obiektu badanego. Układ pierwotny jest „widziany poprzez” układ wtórny. 175–176. które mogłyby adekwatnie przedstawić atom. Ten pogląd suponuje nierealistyczność. rozumiana jako operująca na poziomie epistemicznym. Warszawa 2003. lecz wykreowaniem nowej w nowych też pojęciach. podobnym układzie26. 181–182. wymykającą się jasnemu jej rozumieniu.Metafory w nauce 13 dzie”. 181–182. lecz z powodu braku pojęć. K u h n: Metafora w nauce. co zdanie metaforyczne o tymże układzie przetłumaczone na zdanie o innym. że metafora jest sposobem mówienia. upatrującego jądra metafory w interakcji myśli. 27   H a r r é: op. cit. Black skonkretyzował zatem ideę Richarda. M. Oświecający wgląd. przy jakiejś nierealistycznej wersji doświadczenia24. Kuhn opowiada się za poglądem o rodzeniu lub wywoływaniu podobieństw przez metafory25. L a k o f f. Transfer idei. Black przejął ogólną ideę swej koncepcji interakcyjnej od krytyka literackiego Ivora A. nieco ostrożniej Thomas S. s. Stefan Amsterdamski. a także rozdział 22 w tej monografii. Tkwi w tym może nadmierna tajemniczość kwestii. s. którą można wyrazić prosto: w nauce domniemywa się (antycypuje lub suponuje jako hipotezę) podobieństwo (lub izomorfizm) pomiędzy obiektem badanym a innym. Kuhn. tłum. H e s s e w: Revolutions and Reconstructions in the Philosophy of Science. To podłoże metafory podkreśla stale Harré. 24 25 . 179.   T. S. Problematyczne jest w związku z tym to. Richardsa. Twierdzą tak miedzy innymi Marta Fehér i Daniela Bailer-Jones. 26   W: M. w: Droga po strukturze. Hesse nie rozwiewa wątpliwości. metaforyczne przedstawienie atomów przy użyciu układu planetarnego było konieczne nie z powodu jego realistyczności lub inaczej rozumianej wiarygodności. Ideę tę sprowadził do przeświadczenia. co stwierdziliśmy w punkcie 1. W tym sensie można mówić o tworzeniu podobieństw jako o ich doświadczaniu. 119. Według Harrégo.. najważniejszym wkładem Maxa Blacka w analizę metafory jest następujący pogląd: metafora funkcjonuje poprzez przenoszenie idei z układu wtórnego na pierwotny. umowność metafory. wymuszoną ubogością języka. że w pierwszym układ „widziany poprzez” to nie to samo. Z koncepcją interakcyjną wiążą się następujące problemy: 1. cit. Indiana University Press. kompletną zmianę sposobu patrzenia.. a również. Według Mary Hesse. s. Sic. – zaliczanie koncepcji interakcyjnej do teorii metafor typu Gestalt. J o h n s o n: op. w którym obiekt przedstawia się w terminach stosownych do całkiem innego obiektu. usuwając z niej nieokreśloność metafory. Wzmocnienie tego przeświadczenia wnosi teza o kreatywności.

Naddatek znaczeniowy. bez dosyć ryzykownych imputacji. Tak. 3. stale podkreślaną cechą koncepcji Blacka jest jej odejście od tradycyjnych teorii metafory. Ten naddatek jest podstawą tezy o niezbędności metafor. ale powodu supozycji podobieństwa pomiędzy obiektem wtórnym a pierwotnym metafory. Clarendon. gdy wiedza o obiektach pierwotnych jest nikła. to jej obecność jest ornamentacyjna. na czym polega naddatek znaczeniowy. kluczowe dla koncepcji interakcyjnej. Harré przypomina. Ważną. że pojęcie filtrowania jako niespójne z pojęciem interakcji. analogii pomiędzy obiektami i pomiędzy ich implikacyjnymi kompleksami28. w: Truth and Interpretation. z których druga nie jest precyzyjniejszą wersją pierwszej. w istocie poznawczo nieznacząca i zbędna. Rozbieżność pomiędzy nimi ma polegać na tworzeniu naddatku znaczeniowego: zdania o obiekcie wtórnym nie redukują się (nie są tłumaczone. natomiast wyjaśnia to Harré: każdy obiekt metafory wnosi swój własny system prawd potocznych (commonplaces). 246. a interpretacja Harrégo rodzi wątpliwości. a opiera się na antycypacji ontycznej. z jej symetrycznością oddziaływania na wiedzę o obu obiektach metafory. Reasumując. a człowiek zachowuje się podobnie do wilka. 28  Obaj filozofowie piszą tu or more precisely. D a v i d s o n: What Metaphor Mean. s. 29   D. za centralną pomyłkę w eksplikowaniu metafor29. a przez to generują nowe znaczenie. że są to dwie zupełnie różne relacje. W metaforze te dwa układy implikacji oddziałują. deformuje faktyczną rolę metafor. że – na przykład – atom ma po prostu. jak i wtórny są „oświetlane” w tym oddziaływaniu. który w ogóle uważa istnienie specjalnego sensu metaforycznego. Koncepcja interakcyjna jest sprzeczna z nauką także z innego powodu. Lecz wtedy znika z pola widzenia pojęcie naddatku znaczeniowego. . z Blacka tekstów nie da się. Mariusz Mazurek sposób? Raczej uczeni przyjmują je często jako opisy realistyczne. zastąpił je pojęciem izomorfizmu. realistycznie rzecz ujmując. oprócz literalnego. a przy tym nie chodzi tu o uzyskanie nowej wiedzy o obiektach wtórnych. W nauce metafory powołuje się. Black nie wyjaśnia. jeśli metaforę da się przełożyć na zdania niemetaforyczne. na przykład. W tekście More about Metaphor Black zrezygnował z pojęcia filtrowania. Przeciw wytwarzaniu naddatku znaczeniowego ostro występuje Donald Davidson. Kiedy tworzono planetarną metaforę atomu. na czym naddatek miałby polegać. W kontekstach w nauce koncepcja interakcyjna. ustalić. tłumieniu pewnych detali i podkreślaniu innych. wywoływało dość powszechną krytykę. Oświecający wgląd przy użyciu metafory nie jest powodowany brakiem słownictwa. lecz przecież wydaje się.14 Małgorzata Czarnocka . Przyjmuje się. Idee są transferowane w metaforach nie z powodu braku odpowiednich słów. Black mówi o „filtrowaniu” rozumienia. substytucyjnej i porównawczej. Zarówno obiekt pierwotny. nie są zastępowalne) do zdań o obiekcie pierwotnym. Oxford 1984. deskrypcyjne w literalnym sensie. metafora „człowiek jest wilkiem” zależy od podzielanej wiedzy i założeń o naturze człowieka i wilka. strukturę podobną do struktury układu planetarnego. celem nie było uzyskanie nowej wiedzy o Słońcu i krążących wokół niego planetach.

116. Lecz nie chodzi tu o pewną dezynwolturę pojęciową i powodowane nią niejednoznaczności.Metafory w nauce 15 4. Wszystkie problemy koncepcji interakcyjnej sprowadzają się do jednego źródła: Black. Interakcja nie jest określona jednoznacznie. Trzeci punkt generuje problem nieprzetłumaczalności. cit. ściślej. Ma on przy tym skłonność do utożsamiania tych różnych relacji ze sobą. Ta teza tkwi w ukryciu w koncepcji interakcyjnej. Istotne jest. że można – unikając podejrzenia o metafizyczność dyskursu i nie wikłając się metafizycznie w żaden sposób – wyjaśnić metafory. co jest ufundowane w ontologicznych antycypacjach i czego nie da się ująć bez przywołania poziomu ontycznego. realizm epistemologiczny. metafora w koncepcji Blacka nie jest ani nie30   R. żeby nie powiedzieć naiwny. a za nim Hesse uprawiają typową filozofię po lingwistycznym zwrocie. s. zarówno językowych. jak i przedmiotach opisywanych w wiedzy. op. Black identyfikuje ją z rozmaitymi relacjami. Stwierdza to Harré: Although Black insists that his position is not to be confused with those in which metaphor is identical to comparison. że jeśli wskaże się którąś z wymienionych relacji jako relację interakcji. analogy and structural correspondence belies his claim30. nie ma wiarygodnej podstawy. przesłonięta przez uporczywe. to przenoszenie relacji z poziomu ontycznego do relacji językowej bez zmian jest dyktowane przez najprostszy. H a r r é: Metaphors as the Expression of Models. korespondencją strukturalną. że ta relacja jest zadana na różnych obiektach. lecz rozsypujące się w dyskursie przeświadczenie. Dla wskazanych relacji zdania o obiekcie wtórnym dają się przełożyć na zdania o obiekcie pierwotnym. pozostając w językowym zamknięciu. Relegowanie poziomu ontycznego (chociaż niekonsekwentne. to wątpliwe staje się powstawanie naddatku znaczeniowego. Jednak wtedy podobieństwo czy izomorfizm zdań lub znaczeń poszczególnych ich pojęć nie jest zrozumiałe. Nawet jeśli założyć. his talk of isomorphism. Wbrew potocznym przeświadczeniom o metaforach i analogicznym do nich przeświadczeniom Reichenbacha. a więc – przy realistycznych ujęciach języka – do rzeczywistości w sensie metafizycznym (ontycznym). . a ponadto ustala. Ograniczenie do języka blokuje tu pełne wiarygodne wyjaśnienia. Podstawą warunkującą tworzenie metafor w nauce i zarazem podstawą zapewniającą takim metaforom wiarygodność jest teza ontologiczna o gatunkowym podobieństwie obiektów. Interakcja a nieprzetłumaczalność. że usiłuje on sprowadzić do języka to. a więc przenoszą cały dyskurs do dziedziny języka. że poziom ontyczny (tu: podobieństwo obiektów różnych klas) funduje relacje językowe. podobieństwem.. przecież Black wypowiada się o poziomie obiektów w świecie i o ich relacjach) sprawia. z izomorfizmem. co jest jawnie uwarunkowane ontologicznie. z analogią. Black chce wyjaśnić metaforę jako obiekt wyłącznie językowy i nie odwołuje do poziomu referencji terminów języka. co sprowadzałoby koncepcję interakcyjną do porównawczej lub substytucyjnej.

metafora jest oparta na relacjach notorycznie przywoływanych w całej analitycznej filozofii nauki do objaśniania nauki: izomorfizmu. Harré nie uwzględnia. ani nie zawiera mętności. cit. zastanych eksplikacji definicji terminów teoretycznych. ezoteryczności. W tym wypadku konieczne są metafory. które transcendują dziedzinę zjawisk obserwowalnych i zawierają wiedzę o przedmiotach nieobserwowalnych. Przeciwnie. na którego ideach opierał się też Black. przy użyciu terminologii doświadczalnej. Postulując oświecenie Gestalt poprzez metafory. na przykład definicji kontekstualnych. Według Harrégo. Ale nie tylko transcendują w sensie przekraczania doświadczania. iż metaforom – w jego koncepcji – nie da się przypisać prawdy albo fałszu. przedmiotów nieobserwowalnych jako znajdujących się poza wszelkim możliwym doświadczeniem. Według Blacka. wznoszenia się ponad doświadczenie. dobrze już znanych. interpretuje koncepcję Blacka Marta Fehér. .   I. Oxford 1936. Jest jasna: mówi o dwóch układach obiektów lub o dwóch zbiorach zdań. przez te rozumie nauki. Richardsa32. Harré całkowicie zrywa ich związek z doświadczeniem. iż metafory są narzędziami oświecającego rozumienia. jej określenie przez Blacka całkowicie spełnia neopozytywistyczne kryteria naukowości. na podstawie antycypowanego przeświadczenia o podobieństwie tej klasy do innej klasy obiektów. podobieństwa i podobnych (albo może tych samych inaczej nazwanych). które byłyby zrozumiałe bez odniesienia do doświadczeń (!) i do ostensji. Także niewłaściwe jest twierdzenie Blacka. jak to określa. ciągów okresów warunkowych wprowadzonych przez Rudolfa Carnapa. Gestalt w tym przypadku to radykalna zmiana opisu badanej klasy obiektów. Natomiast enuncjacje samego Blacka. H a r r é: op. odwołując się do pojęcia radykalnej zmiany pojęciowej. Oxford University Press. Metafory według Roma Harré – zapełnianie słownikowych wyrw Rom Harré wyłożył swoją koncepcję metafor w kilku tekstach. że nadaje Richardsa teorii „interakcji myśli” całkiem konkretną interpretację. łatwo można zinterpretować niewłaściwie. Mariusz Mazurek określona. W ten sposób. Harré deklaruje wprost. nie da się przedstawić. Źródłem są dla Harrégo zmodyfikowane idee w pierwotnej. nawet jako przedmiotu krytyki i odrzucenia. Te cechy wydają się ułudą.16 Małgorzata Czarnocka . w szczególności. Tu odwołujemy się przede wszystkim do najnowszej publikacji Metaphors as the Expression of Models opublikowanej w 200431. które są do siebie podobne lub które mają identyczną lub podobną strukturę. kryzysu słownikowego w naukach teoretycznych. przy użyciu których 31 32   R. A. Teorię metafor uznaje za niezbędną w filozofii nauki z powodu. w duchu na przykład ezoterycznie zorientowanej hermeneutyki. R i c h a r d s: The Philosophy of Rhetoric. raczej literackiej niż poznawczej wersji Ivora A. usiłuje się być może nadać im rys tajemniczości. nieścisłości i innych przypisywanych jej pejoratywów. teoria interakcyjna nie uprawnia do wysnuwania wniosków tego typu.

i filozofowie uznają z reguły za stanowiące jedność. H a r r é: op. ani pierwotnym impulsem w wytyczaniu znaczeń. także w konstrukcyjnych koncepcjach poznania. Harré formułuje dwa warunki dla takich terminów: 1) muszą one być zrozumiałe dla użytkownika bez odwołania się do doświadczeń. Te oba warunki są spełniane jedynie – jak twierdzi Harré – przez obiekty językowe34. że byłaby ona bezprzedmiotowa: nie ma odniesień zarówno postulowanych w realistycznych. to jest tego aspektu znaczenia. s. natomiast odniesiona do nauki i jej badań prowadzi do karkołomnych konsekwencji. jak i w idealistycznych. Jeśli bowiem Harré twierdzi.. W tej koncepcji język jest – jak można wnosić z pojęcia valeur – systemem. s. co jest podstawą. 120. lecz nie korespondencyjnym ani pragmatystycznym. Harré wykorzystuje w swojej koncepcji metafory Saussure’a teorię valeur. możliwa w badaniach literackich. pojęcie valeur36 oddaje kontekstualny komponent znaczenia. Trudno też wyśledzić genezę i motywy radykalnego antyempiryzmu.Metafory w nauce 17 terminy teoretyczne określa się za pomocą okresów warunkowych33 angażujących terminy obserwacyjne lub ostensywne. ale i za niepowiązaną z doświadczalną. to w istocie odcina on też wiedzę teoretyczną od doświadczenia. ponieważ nie da się nic o nim stwierdzić z powodu zamknięcia tej wiedzy w języku. 119–120. zawartego w warunku 1). Zasadne jest więc uznać. Jego przekonanie o koniecznym językowym charakterze można podważyć: nie odwołując się do doświadczenia. które i uczeni. że terminy teoretyczne nie mogą być powiązane z doświadczalnymi. który tworzy się za pomocą relacji danego terminu do wszystkich innych terminów języka35. odwołujemy się mimo wszystko do obiektów niejęzykowych: do własnej duchowości. wzlotów metafizycznych. byłaby aprioryczna. cit. uznając tę pierwszą nie tylko za całkowicie zamkniętą w języku. Prosto rzecz ujmując. . 34   R. Niektórzy odmawiają jej miana definicji. Restryktywna zamkniętość wizji Harrégo do języka jest. a właściwie jak z kompozy33   Zazwyczaj okresy te nazywa się definicjami kontekstualnymi lub definicjami w uwikłaniu. Z tego prawdopodobnie względu Harré nie tłumaczy na angielski francuskiego oryginału. Separuje zatem dwa rodzaje wiedzy (teoretyczną i doświadczalną). nieco inne niż określają to standardy słownikowe. Przede wszystkim pojawia się problem przedmiotu takiej wiedzy. rezerwując ten termin dla definicji równoważnościowych. czystego rozumu i innych jeszcze postulowanych sposobów poznawania nieempirycznego. Jakie cechy miałaby wiedza teoretyczna spełniająca postulaty Harrégo? Rzecz jasna. być może. odwołującym się do rozmaicie uszczegóławianego warunku empirycznego sprawdzania. Nie wiadomo. 36   Terminowi valeur przypisuje się tu szczególne znaczenie. a znaczenia są kontekstualne. 35   Ibidem. Przysługiwałaby jej prawdziwość w rozumieniu koherencyjnym. oraz 2) muszą być jakoś nasycone nowym znaczeniem. zamknięte w języku. my czynimy za nim tak samo.

Subkategorie definiujące metafory są węższe od kategorii semantycznych. choć też z wątpliwościami. Harré przystaje na bogate wielorodne jego pojęcie. niekonwencjonalny sens. 121–122. Według Harrégo. w którym użycie jest metaforyczne38. w których może pojawić się dany termin”. Koncepcja Harrégo valeur jest zawiła. opiera się na wynikach badań językoznawczych i na odpowiednim dla nich aparacie pojęciowym. as it were. Mówi też wyraźniej o „zestawieniu poprawnie sformowanych zdań języka.   Ibidem. Harré. tworzy subkategorię. poza językiem. 121. cit. że Harré myśli także o ekstensji. Zbiór terminów. Tu jednak Harré deklaratywnie zamyka je w języku. możliwość asercji i jeszcze inne.. w ogólnie przyjętym sensie. Można przypuszczać. s. czy mają jakieś zewnętrzne fundowanie. a więc. decyduje się na kompromis. nieujawnione wymiary. po próbach wyjaśnienia znaczenia poprzez relacje pomiędzy terminami. a reguły specyfikujące taką kategorię nazywa regułami subkategorialnymi. Z tych stwierdzeń wynikałoby. iż w użyciu metaforycznym rozszerza się ekstensja terminu. w którym narusza subkategorialne zasady leksykalnych obiektów w zdaniu. (Ibidem. Stwierdza ponadto. 120–121. Metaforyczne użycie terminu polega na interakcji pomiędzy zbiorem „krat” reprezentujących valeur wszystkich terminów występujących w zdaniu. H a r r é: op. przywołując ekstensję i intensję (tej drugiej nie precyzując) jako komponenty znaczenia. Można dodać. obejmuje ono ekstensję i intencję. W większości koncepcji znaczenia są obiektami poza językiem sensu stricto. s. 40   Ibidem. w poziomie syntaktycznym języka. jeśli stosuje się zmodyfikowaną zasadę subkategorialną. 121). Użycie terminu jest metaforyczne. 39   Harré pisze: „In [employing tentatively modified sub-categorical rules] the native speaker allows himself. że Harré scala w językową jedność poziom znaków oraz poziom znaczeń albo nadaje terminowi jakiś niewyłuszczony. a także wyjaśnieniem mniej oczywistym. czyli kategorię dopuszczalnych zastępników. której nie odrzuca się jako błędnej. do rozjaśnienia tego pojęcia dysponujemy głównie przykładami i dość oczywistym wyjaśnieniem. s. a nie tylko (niewyraźnie) o intensji. Stąd wyłania się podejrzenie. a richer intension than the referent of the term in the metaphorical employment currently sustains”. s. Na tej podstawie Harre definiuje metaforyczne użycie terminu jako takie. że wzbogaca też ekstensję terminu metaforycznego. jeśli stosować ją do filozoficznych ujęć nauki.Całe zdanie jest metaforyczne. Mariusz Mazurek cji językowych wyłaniają się znaczenia. ponieważ naruszenie sensu jednego terminu burzy pierwotny sens zdania i nadaje mu inny. że znaczenie nie ogranicza się do warunków możliwości asercji (assertibility)37. o odniesienia terminów w ich nieliteralnych użyciach39. że mimo pierwszych deklaracji o językowej naturze znaczenia. 37 38 . którymi można zastąpić dany termin bez utraty sensu zdania (chociaż ze zmianą sensu pierwotnego). iż zmieniają się subkategorialne reguły rządzące tym terminem40.18 Małgorzata Czarnocka . Trudno ją efektywnie transponować do używania metafor   R. modyfikacja taka wzbogaca intensję.

Harré konstruuje całkiem inną koncepcję metafory – lingwistyczną. W zasadzie – gdyż wspomina zdawkowo o błędnych i poprawnych decyzjach katachretycznych rozszerzania sensów. Można te niejasne uwagi potraktować jako wyróżnianie poznania wiarygodnego i wprowadzenie kryteriów epistemicznie poprawnych transpozycji sensów terminów i ich metaforycznego versus literalnego charakteru. jak u Blacka) językowym obiektem metafory. że wybrano najzupełniej przypadkowo termin „fale”. że użycie metaforyczne jakiegoś terminu w danym już zdaniu to użycie katachretyczne. cit. czy metaforyczne użycia terminów faktycznie pełnią jedynie rolę zapełniania słownikowych luk (wtedy żadne warunki poznawcze nie są potrzebne). że w metaforze pewne słowa przyjmują nowe. według Harrégo. lecz dalej ścieżki ich myśli rozbiegają się wyraźnie. do słownika. 248. Jej idea głosi. czy też – być może – ekstensje są z natury zbiorami otwartymi. można w uproszczeniu stwierdzić. czy terminy mają terminy wyznaczone przez swe ekstensje. i Davidsona należałoby podać w wątpliwość. Tu Harré nawiązuje do idei Blacka. Jednak pewności nie ma. którego brakuje nam w słowniku. Podstawowym pytaniem jest. to jest klasy obiektów. D a v i d s o n: op. . O koncepcji podobnej do koncepcji Harrégo wspomina Davidson w kontekstach niezwiązanych z nauką. najczęściej rozszerzone znaczenia. Metafora dostarcza w procesie katachrezy nowego terminu.. Nie przenosi też – jak to czyni Black – dyskursu z dziedziny ontycznych obiektów w rzeczywistości do dziedziny języka. jak się zdaje. niezastępowalną użyteczność metafory. Gdyby odpowiedź była pozytywna. których nie można zredukować do zestawienia czy podobieństwa. Mamy tu do czynienia z poszerzeniem ekstensji słowa. a kryteria nie są określone. Mimo odwołań do koncepcji Blacka. czy też przenosi się pojęcia do nowych obszarów zastosowań na prawomocnych poznawczo podstawach. a jeszcze węziej. a ich granice zakreślają intensje. Harré nie dotyka w zasadzie kwestii podstaw przemian sensów ani poznawczej wiarygodności metafor. czy koncepcja ta ma charakter e ­ pistemologiczny. Wydobywając intuicyjny sens koncepcji Harrégo. nadmiernie zagmatwane. to poglądy i Harrégo. Właśnie rola katachrezy powoduje. zaś przy skrajnej interpretacji straciłyby one w ogóle prawomocność. Ogranicza się ona do poziomu języka. W rezultacie trudno rozstrzygnąć. Z koncepcją Harrégo wiążą się następujące problemy: 1. łamiące wcześniej zastane kanony sensu. po transponowaniu użycie takie jest. aby mówić o świetle? Ta diagnoza odmawia procesom tworzenia metafor opierania się na me41   D. i odwrotnie. Czyżby – jak to utrzymuje Harré – tylko brak odpowiedniego słowa spowodował.Metafory w nauce 19 w nauce. Użyteczność ta wiąże się z takimi metaforami. 2. z jednym (a nie dwoma. s. zapełnia słownikowe luki. a przy tym rozszerzające zbiór przedmiotów odpowiadający danemu terminowi. do których słowo się odnosi41. W związku z tym rozpoznanie koncepcji Harrégo wymaga zbadania.

s. Według Kuhna. odwołując się deklaratywnie42 do koncepcji Blacka via opinie Richarda Boyda. to metafora przypomina nam. Wyłania się w szczególności pytanie o prawdziwość zdań metaforycznych. a w konsekwencji poznawczy. a nie tylko z powodu braku odpowiedniego literalnego terminu. którym można by je całkiem konwencjonalnie nazwać. S. 185. K u h n: Metafora w nauce. iż inny język inaczej by je lokalizował – czyli artykułowałby świat w inny ­ sposób43.20 Małgorzata Czarnocka . że użyty w relewantnych kontekstach termin „falowy” do określenia natury światła prowadzi do hipotez prawdopodobnie prawdziwych? Harré w swojej dosyć konsekwentnie lingwistycznej perspektywie pomija aspekt prawdziwościowy. 3. Harrégo koncepcja metafor jako narzędzi do zapełniania językowych luk pozbawia metafory znaczenia poznawczego. przy użyciu którego światło można by nazwać? Czy nie angażuje się tu przynajmniej roszczenia ważnościowego (na ogół prawdziwościowego) mówiącego. zaczątkach teorii). że światłu przypisuje się (metaforycznie. a ponadto wprowadza do nauki operacje irracjonalne. Z historii fizyki wiadomo. z tego konkretnie faktu. podstawą problemu metafor w nauce jest podniesiona przez Boyda kwestia taksonomii: Jeśli Boyd ma rację. hipotezach.   T. jak to Harré określa. co lokuje jego poglądy w poza tradycyjnie rozumianą epistemologią. Mariusz Mazurek rytorycznych racjach. op. opartym na wiarygodnych świadectwach (faktach doświadczalnych odpowiednio zinterpretowanych. Takie ustanowienie jest wątpliwe w kontekstach w nauce. jak twierdzi Harré) naturę falową faktycznie wypływa tylko z niedostatków języka. wyrw językowych). cit. opowiadając się przy tym za realizmem – Boyd za aproksymacyjnym. Boyd i za nim Kuhn sprzęgają poziomy językowy i ontyczny. Dla fizyków uznanie falowej natury światła było autentycznym odkryciem naukowym. Metafory w nauce a kwestia zmian taksonomicznych – poglądy Thomasa S. iż natura ma „szwy” lokalizowane przez terminy gatunkowe. Kuhna Kuhn wyłożył swój pogląd w kwestii metafor w tekście Metafora w nauce. a także prawdziwości metafor. powracając do przykładu podanego przez Harrégo to. a samym metaforom – funkcji poznawczych. Jeśli terminy metaforyczne konstytuujące metafory są użyte z powodów wyłącznie językowych (z powodu.. Kuhn – za realizmem 42 43   Zaś w mniejszym stopniu faktycznie. to nie ma podstaw do rozpatrywania wiarygodności. nie oparte bowiem na żadnych poznawczych racjach. Czy bowiem. że fizycy nie znają żadnego bardziej stosownego pod względem językowym terminu. że światłu przypisano charakter falowy po burzliwych merytorycznych dyskusjach nad jego naturą. .

z różnymi stopniami subtelności) gatunkową konstytucję natury. pomiędzy dwoma obiektami konstytuującymi metaforę. W stanowisku Kuhna ujawnia się dysonans: jeśli terminy faktycznie odpowiadają rodzajom naturalnym. Kuhn głosi niezbędność metafor w nauce twierdząc. o jakie aspekty im chodzi. Jednak pomijając fakt. przypomnijmy. w ostensji. spreparowana do przypadku rodzajów obiektów. skoro prawomocne taksonomie lokalizują (a więc odzwierciedlają. ich wymyślenie. Jego zdaniem. według Kuhna. S.   Kuhn pisze: „Obydwaj [z Boydem – MC. pozbawione tajemniczości. nagminnie przywoływaną. Jest to niemal kalka stanowiska Blacka. Podobieństwo. której przysługuje jedna ontyczna organizacja świata. właśnie jako zmiany taksonomii. a nie wzajemnie różne? Opowiedzenie się za jakimś realizmem standardowym. 187.. opierają się na podobieństwach pomiędzy rodzajami naturalnymi. Zmianie teorii towarzyszy w szczególności zmiana odpowiednich metafor oraz odpowiadających im podobieństw. zebranych w Drodze po Strukturze. iż metafora odgrywa zasadniczą rolę w ustalaniu więzi między językiem a światem. 46   T. inaczej artykułujący świat.   Tę. Przyjmijmy. to nie jest zrozumiałe. lecz nie wyeksplikowanym. s. jak to stwierdzał wcześniej w tym samym tekście. które czynią obiekty podobne faktycznie pokrewnymi. wiedzą już. Kuhn upatruje tej tajemniczości w zadawaniu (tworzeniu !) tych aspektów. że metafory. innymi słowy – jakie aspekty są takie same w postulowanym podobieństwie. Podobieństwo i badanie cech różnicujących dwa gatunki obiektów jest – według Kuhna – ważną klasą kwestii naukowych. 44 45 . za których pośrednictwem terminy odnoszą się do przyrody46. wykreowanie. iż nie ma tu tajemnicy szczególnie doniosłej. jak można prawomocnie wprowadzać zasadniczo inny język. 47   Ibidem. którą metaforom usiłuje się nadać. pomijając dwuznaczność sugerowaną w przypisie 46. Więzi te nie są jednak dane raz na zawsze. to uczeni tworząc metafory. Kuhn zmienia tu relację podobieństwa: nie obowiązuje ona. 186. jest relacją banalną ontycznie i epistemicznie. poznanie (w teorii. wyjaśniał w swych późniejszych tekstach. zakładającym tylko ogólnie więź języka ze światem44. a więc odzwierciedlającym neguje tezę o niewspółmierności. można rzec. najbardziej interesującego i ważnego w nauce. będące relacją konstytutywną dla metafory. a pomiędzy językiem a światem.” Ibidem. badanie aspektów podobieństw pomiędzy kulami bilardowymi a elektronami i jądrami47 stało się głównym zagadnieniem w rozwoju teorii kwantów. 187.Metafory w nauce 21 dystansującym się od takiego. MM] jesteśmy nienawróconymi realistami. K u h n: op. I jest. cit. bądź w eksperymencie) pozwala powiązać dwie dziedziny wiedzy i korzystać z jednej z nich do wzbogacania drugiej. s. s. Jak mogą być niewspółmierne języki45. nieporównywalny z uprzednim.

w inny i nie do końca precyzyjny sposób (który. jak pisze Davidson. Oxford 1984. Dyskusyjne jest też. naddane nad literalnymi sensami występujących w nich terminów. Clarendon. stojące u podstaw teorii interakcyjnej. s. czy koncepcja metafor odwołująca się do ich użycia. która najczęściej organizuje rozważania. metafora kieruje naszą uwagę ku czemuś poza metaforą. a odbiorca musi ująć. które nie są zawarte w literalnym sensie metafory. iż – według niego – podobieństwo jest poznawczo bezwartościowe. według Davidsona. Odrzuca twierdzenie. Metaforę wyróżnia nie jej znaczenie (to leży. Naszym zdaniem. Jak wspomnieliśmy na początku tego artykułu. iż jądrem metafory jest podobieństwo pomiędzy dwoma obiektami. co znaczą użyte w nich terminy w literalnych sensach (in their most literal interpretation) i nic ponadto49. iż metafora jest eliptycznym porównaniem (simile) oraz do wyrastającego z tegoż poglądu. Związek metafory z treścią poznawczą nie jest wyraźnie zadany. Zaprzecza. koncepcja. iżby metafory przenosiły idee. Mariusz Mazurek Użycie metafor – stanowisko Donalda Davidsona Donald Davidson przyznaje metaforom w nauce pełnoprawne funkcje poznawcze. że metafory nie oferują żadnego szczególnego wglądu. s. Jest tak miedzy innymi z tego względu. przeświadcze48 49   D. Dyskusyjne jest. wobec czego odbiorca musi posłużyć się wyobraźnią. lub aby powstawały w wyniku zderzenia idei (co głosi Richards). Davidson niesłusznie sprowadza do absurdu faktyczną niedookreśloność i rozmycie relacji podobieństwa. Davidsona stosunek do poglądu. jest równie bezkompromisowo negatywny. Również niepoprawna jest. od przedstawionych powyżej koncepcji. podobnie jak wymyka się im związek metafory z nową treścią poznawczą. iż metafory konstruuje się poprzez rozszerzanie znaczeń. metafory znaczą tylko to.22 Małgorzata Czarnocka . a konkretnie – poprzez rozszerzanie ich ekstensji.   Ibidem. gdyż wszystko jest podobne do wszystkiego na nieskończoną liczbę sposobów. 245. choć tylko pod wyróżnionymi względami. czy Davidson nie mówi. co kryje się w wielorako interpretowalnych tezach koncepcji Blacka. D a v i d s o n: What Metaphor Mean. Z metaforą związana jest określona treść poznawcza. Pojęciowe ramy prezentacji czerpiemy z kanonicznej już koncepcji Blacka. Według Davidsona. Twierdzi też. na powierzchni). iż metafory generują naddatek znaczeniowy lub przenoszą idee. wymykającą się jasnym regułom. jeśli ma odebrać przekaz informacyjny. iż metafory generują dodatkowe znaczenie. którą autor pragnie przenieść. . wyjaśnia funkcję metafor w nauce. w: Truth and Interpretation. Zdystansowane ujęcie metafor w nauce Prezentujemy poniżej myśli o metaforach w nauce – różne. być może narzuca charakter kwestii) tego. 246. lecz zarazem odmawia prawomocności wszystkim ważniejszym koncepcjom metafor. którego nie dawałby język literalny48. lecz jej użycie.

Według dominujących obecnie poglądów. z zagadnieniem ontologicznej natury świata. ściślej antycypowanie podobieństwa (które uprzednio istnieje) pomiędzy dwoma rodzajami przedmiotów. że stosowne podobieństwo jest w nich tworzone . Sądzimy. które ujmują metafory jako narzędzia lub rezultaty poznawcze. terminy i zdania metaforyczne nie mają literalnych sensów. We wprowadzaniu metafor w nauce nie chodzi o tworzenie relacji podobieństwa i. W tekście Kuhna można doszukać się ważności kwestii taksonomicznych. konteksty literackie i literaturoznawcze wpajają obraz metafor jako ezoterycznych środków językowej ekspresji – wszystko ma być w nich inne niż się głosi (człowiek jest wilkiem. Chodzi o wykrywanie. Uzyskanie nowej wiedzy uznaje się. że tworzy się wiedzę) do poziomu ontologicznego. Antycypowanie ontologiczne pojmujemy jako nie kopiujące: postulując je. a z drugiej. wszak tworzy się każdą wiedzę. oświecające kreacje nowych znaczeń. Tworzenie podobieństw ma zachodzić w poznawczym błysku intuicji typu Gestalt. jednak przy zaangażowaniu środków konstrukcyjnych. dokonują się nadzwyczajne. takich samych własności w przedmiotach zupełnie z pozoru różnych i równie dobrze znanych . Niezwykłość metafor usiłuje się zachować poprzez twierdzenie. Teza o kreacyjności interpretowana ontologicznie wydaje się nadużyciem wynikającym z przeniesienia poziomu epistemologicznego (w którym głosi się. czyli o tworzenie podobieństwa ontycznego . Poglądy Blacka. Większość owych obiegowych przekonań znika w tych filozoficznych koncepcjach. w szczególności. Prawdziwość metafor ma być innego typu niż prawdziwość zdań literalnych. a za nim następni filozofowie – do dzisiaj. albo zostaje ona w ogóle zniesiona z powodu kontrfaktyczności metafor. nieprawidłowo naszym zdaniem. już istniejącą skądś niczym w wykopaliskach archeologicznych. a za nim Boyda i Kuhna należą do tej właśnie głównej linii wyjaśniania metafor. na przykład. metafory opierają się na relacji podobieństwa – na poziomie języka (podobne pojęcia i podobne zdania o dwóch różnych obiektach) oraz na poziomie ontycznym (podobne są obiekty pierwotny i wtórny metafory w ich rozumieniu nadanym przez Blacka). a nie wydobywa ją. wiązanych z jednej strony. Jeśli chce się za- . mimo iż często podtrzymują ją (na próżno) autorzy najważniejszych koncepcji.Metafory w nauce 23 nia potoczne. za tworzenie obiektów w przyrodzie. zmagając się z łączeniem realizmu z tezą o radykalnych zmianach taksonomii i notabene sprowadzając problem niewspółmierności do kwestii taksonomicznych zmian. z nomologiczną naturą wiedzy. próbujemy docierać do przyrody. Natomiast postulat o kreacyjności odniesiony do poziomu języka jest banalny. że tak ujmuje metafory Kuhn. Ontologiczny (odnoszący się do obiektów w przyrodzie) postulat tworzenia relacji podobieństwa jest możliwy tylko w idealistycznych koncepcjach wiedzy. do których odnosi się wiedza. Niezwykłość rozpływa się. mimo iż w istocie nie jest wilkiem). Głosi tak Black w tezie o kreacyjności. a także nowych obiektów. głównie w nauce.

że nie ujmuje sytuacji tworzenia metafor w nauce. Mariusz Mazurek chować adekwatność względem praktyki nauki. Tę powtarzalność obrazów można wiązać z ograniczonością podmiotowych wizji możliwych w poznaniu. o jej powszechność. iż niepoprawnie. w tym podmiotowe warunkowanie. nie całkiem wyraźny. choć z pozoru wydają od siebie zupełnie różne. to trzeba przyjąć realizm. że skład chemiczny obu obiektów jest jednakowy albo że mają one takie same rozmiary lub lokalizację. a zakładali takie same lub quasi-takie same właściwości niektórych cech strukturalnych i kinematycznych obu układów. Relacja podobieństwa jest przecież niezbywalnym fundamentem umożliwiającym wiedzę ogólną. o szczególnej obecnie sile oddziaływania.24 Małgorzata Czarnocka . przejmowany od Blacka. dwie nogi czy skórę w większości bez futra. że k r e a c y j n a w m e t a f o r z e j e s t s a m a s u p o z y c j a z a c h o d z e n i a p o d o b i e ń s t w a. uczeni nie suponowali. Na przykład. Realistyczne wyjaśnienie istnienia podobieństw pomiędzy rodzajami naturalnymi jest albo niemożliwe (będąc nieprzekraczalnym kresem poznania50). Antycypujemy relację podobieństwa oraz mamy też zmącony. że obiekty badane są podobne do innych w istotnych aspektach. Pogląd o t w o r z e n i u (a n i e o a n t y c y p o w a n i u) podobieństwa ontycznego. nie jest więc poprawny z tego względu. choćby w najsłabszej wersji. fundujących podobieństwo. pozwala bowiem zachować spójność i jednorodność wizji świata poprzez suponowanie w nim sieci pokrewieństw. nie wymyślamy nie tylko relacji podobieństwa „w ogóle”. . nie próbując dociec ich głębszego fundowania. a także w innych sytuacjach poznawczych. typu unifikującego przypuszczenie. Przystępując do tworzenia metafory. Wydaje się. Analogicznie. wprowadzając metaforę przyrównującą atom do układu planetarnego. Rozpatrywanie kwestii metafor powinno sięgać w swym najgłębszym wymiarze do pytania o podstawę relacji podobieństwa. ale jednak obraz (który nie jest kalką) aspektów identycznych lub quasi-identycznych. lecz wydaje się. tworząc metaforę „człowiek jest wilkiem” zdajemy sobie dobrze sprawę. 50   Kończy się tu wywód na stwierdzeniu zachodzenia podobieństw. Odpowiedź idealistyczna nie odsyła do metafizycznych tajemnic przyrody. a lokuje podobieństwa w skłonności ludzkiego podmiotu do konstruowania obrazów poznawczych na podstawie domniemywanych podobieństw z obrazami wcześniej utworzonymi. Ta ontologiczna supozycja jest użytecznym kreatorem nowej wiedzy o układach pierwotnych metafory. lecz nie tworzymy także aspektów takich samych w przedmiotach podobnych. lecz ze względu na określone właściwości swych zachowań. to fundujące ją ontologiczne. że człowiek nie przywodzi na myśl wilka ze względu na swe cechy cielesne. czyli takich samych pod wyróżnionymi względami) prawa ogólne. To właśnie stwierdzane podobieństwa pomiędzy obiektami pozwalają je zbierać w klasy abstrakcji (zbiory w rozumieniu teorii mnogości) i następnie wprowadzać dla takich klas obiektów (podobnych. Davidson neguje w ogóle wartość przywoływania podobieństw w poznaniu. Ograniczoność ta ma zaletę. a więc o jej ontologiczne albo poznawcze.

zwłaszcza po przełożeniu metafor na zdania języka matematyki. dotyczącą układu pierwotnego. niedosłowności. Ujęcie to oparte jest na idei Blacka o dwóch układach (obiektach) metafory. przy czym początkowo wskazany zbiór aspektów takich samych można zwiększać w trakcie rozwoju wiedzy. To ujęcie metafory pozwala przy tym wyjaśnić niektóre twierdzenia poszczególnych zastanych koncepcji metafor. Eliptyczność polega w tym przypadku na niewskazywaniu aspektów podobnych (to jest identycznych) pomiędzy obiektami pierwotnym i wtórnym. podobnie jak to się czyni w rozważaniach nad matematycznością przyrody. gdy wskaże się aspekty podobieństwa. Proponujemy tu następujące ujęcie metafory w nauce: M e t a f o r a j e s t k o n k l u z j ą ro z u m o w a n i a d e d u k c y j n e g o . ze specyficznego. że uczeni nie muszą szczegółowo przedstawiać swych myśli. pierwotnym i wtórnym. a elektrony poruszają się wokół niego po kolistych orbitach. k t ó re j p r z e s ł a n k a m i s ą a n t y c y p o w a n a k o n k re t n a w e r s j a t w i e rd z e n i a o p o d o b i e ń s t w i e pomiędzy obiektami pierwotnym i wtórnym metafory oraz w i e d z a o o b i e k c i e w t ó r n y m m e t a f o r y.Metafory w nauce 25 albo wskazuje jako eksplanans. gdy usunie się eliptyczność (typową. Chodzi tu o to. czy tezę tę da się przenieść do poznania potocznego) są zdaniami o standardowych cechach. w rozumieniu używanym między innymi przez Hesse. bez precyzacji. że wszystkie metafory w nauce funkcjonują jako metafory martwe. Formuły te są standardowymi formułami literalnego języka. to nie głosili fałszu. chociaż są znane. Skąd bierze się wobec tego pozór ich wyjątkowego charakteru? Pochodzi on. a tylko na ogólnym przywoływaniu obiektu wtórnego jako podobnego. tezę Davidsona o kierowaniu się w metaforze ku czemuś innemu. żeby się efektywnie ze sobą komunikować. znika ona przy rygorystycznych prezentacjach. w szczególności w fizyce. istotę wyższą i jej moc sprawczą. jak sądzimy. Brak precyzacji w tym przypadku polega na tym. że atom jest układem planetarnym. można usunąć także związki ze sposobem jego wyprowadzenia z przesłanek. Wytworzone zdania metaforyczne w nauce (nie rozstrzygamy. częstego sposobu ich wyrażania: z włączania do zdania metaforycznego procesu rozumowania do niego prowadzącego oraz eliptyczności ekspozycji. Rezultat ten można odłączyć od kontekstu jego konstruowania. Na przykład. Rezultat operacji tworzenia metafory jest zdaniem samodzielnym. przenosi się z wiedzy . Można stwierdzić. że aspekty identyczne w obiektach podobnych nie są wyłuszczane. gdy fizycy mówili. którą eliminowano w precyzyjnych odpowiednikach. lecz niekonieczną dla metafor). to jest w formułach matematycznych opisujących ruch atomu po bohrowskich orbitach. Zatem. Eliptyczność da się usuwać. przywołując przy tym genezę metafory. a dokonywali eliptycznych skrótów. a przy tym prezentacje są eliptyczne. z braku innych pomysłów wiarygodnych w nauce. choćby tezę o przenoszeniu idei. kontrfaktyczności w twierdzeniu głoszącym – gdy stoi się na gruncie teorii Bohra – iż jądro atomu jest środkiem układu. Nie ma przenośni. Wiedzę zawartą w metaforze.

. Mariusz Mazurek o układzie (obiekcie) wtórnym na podstawie antycypowanej relacji podobieństwa. powraca jako nieusuwalna. ma inną treść niż teza Davidsona. to opisy tworzone na ich podstawie mogą być prawdziwe. że rezultat metafory jest zawsze projektem otwartym. nadając im charakter nie opisów rzeczywistości. metaforycznego charakteru zdań po usunięciu ich eliptyczności i kontekstu uzyskiwania. F e h é r: op. Już przeniesiona i przy tym z usuniętą eliptycznością. Można też zachować kategorię prawdziwości rezultatów metafor (czyli metaforycznych opisów układów pierwotnych). wbrew Hansowi Reichenbachowi twierdzimy. i ujawniający kontekst tworzenia metafory – jest zwodniczy. że to sposób ekspozycji metafor – zawierający i eliptyczność. s. D a v i d s o n: op. to opisy poprzez nie uzyskiwane są nieuchronnie fałszywe. a ich podstawą są właśnie reklasyfikacje. staje się ona niemetaforyczna. jeśli zaś nie są poprawne. Nowe klasyfikacje obiektów są konceptualną podstawą tworzenia opisów i jeśli klasyfikacje są poprawne. Z powodu trudności z przypisaniem metaforom prawdziwości niektórzy filozofowie uchylają ich prawdziwościowy status. W ten sposób problem prawdy. nigdy niezakończonym. Dochodzimy do wniosku. To rozwiązanie nie jest wolne od wątpliwości. konieczna wartość opisów. Twierdzimy. że względnie łatwo je z tym empiryzmem oswoić. a projektów reklasyfikacji obiektów. M. Ta teza utraty szczególnego. Z tego miedzy innymi dowodu. cit.   Np.26 Małgorzata Czarnocka . Nie jest też równoważna koncepcjom substytucyjnej i porównawczej.. Reklasyfikacja obiektów jest dokonywana w celu formułowania nowych opisów. 51 52   D. odsunięty. że nietrudno przyjąć w nauce obecność metafor. irracjonalnej specyfiki. iż metafory nie wykraczają poza ich literalne znaczenia51. Jednak metafory nie wnoszą do nauki ezoterycznej. Nawet rygorystyczne kryteria empiryzmu logicznego nie wymagają ich wykluczenia. 246. Można bowiem dołączać nowe aspekty podobieństwa w procesie wzbogacania wiedzy o pierwotnym układzie metafory. Konkluzja rozważań jest zatem przewrotna. Mają one organizować układy konceptualne i prowokować częściową zmianę klasyfikacji zjawisk52. cit. głosząca.