You are on page 1of 62

ISSN 2084-1124

12 (62) GRUDZIE 2014

KRYTYKA LITERACKA
LITERATURA SZTUKA FILOZOFIA ESEJE RECENZJE FELIETONY WIERSZE OPOWIADANIA

OD REDAKCJI Stanisaw Ignacy Witkiewicz Nagroda Bednarczykw nominacje Koncert


literacko-muzyczny: Jzef Baran, Jerzy Trela, Jakub Pawlak, Kinga Sworniowska MidzynarodowyKonkurs Egminy.eu
POETIKON JZEFA BARANA MARIA GIBAA
ESEJ Grzegorz Gniady RANKO RISOJEVI na pograniczu kultur
ESEJ Krystyna Habrat ROZMYLANIA O PRACY PISARZA (cz V)
POEZJA Sylwester Gob
RECENZJA Alicja Kubiak POCIG DO EMIGRACJI [Zbigniew Masternak, Ndzole]
PROZA Zbigniew Masternak DANIE, KTRE CZY LUDZI [fragmenty ksiki Ndzole]
ESEJ Piotr Stanisaw Krl RZEKA WIEDZY Z ULICZNYCH ZAUKW
Pamici Marka Nowakowskiego
ESEJ Marek Rycki jr. SIERGIEJ JESIENIN Mistrz Tajemnicy Sowa
ROZMOWA Niels Hav, Sander de Vaan POEZJA NIE JEST DLA MICZAKW
POEZJA Niels Hav
ESEJ Joanna Turek NA MARGINESIE KRAWCA TOMASZA MARKA SOBIERAJA
ESEJ Marek Trojanowski JACEK DEHNEL TYTAN Z PLASTIKU
SZTUKA Caravaggio NARODZINY PASKIE (ze w. Franciszkiem i w. Wawrzycem /Laurentym)

Redakcja Tomasz M. Sobieraj, Witold Egerth, Janusz Najder Wsppraca Krzysztof Jurecki, Alicja Kubiak,
Dariusz Pawlicki, Marek Rycki jr. Wioletta Sobieraj, Igor Wieczorek Strona internetowa http://krytykaliteracka.blogspot.com/
Kontakt editionssurner@wp.pl Adres ul. Szkutnicza 1, 93-469 d

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

OD REDAKCJI

Sowo na grudzie
Czemu krytycy broni si rkami i nogami przeciwko precyzji myli, jest dla mnie tajemnic
niedocieczon chyba eby atw i nieprzyjemn dla nich teori tego dziwnego faktu
wypadaoby si zadowoli.
Witkacy, O stosunku wyksztacenia literackiego i filozoficznego artystycznego krytyka

Nagroda Bednarczykw nominacje


Z przyjemnoci informujemy, e jeden z ulubionych przez Krytyk Literack poetw,
ukasz Nicpan, zosta nominowany do nagrody im. Krystyny i Czesawa Bednarczykw,
przyznawanej w tym roku po raz pierwszy. Utwory ukasza Nicpana i jego nominowan
ksik przedstawilimy w kilku numerach Krytyki Literackiej w 2013 r. jako jedyni, co
stwierdzamy z pewn satysfakcj, ale i smutkiem, jednak bez zdziwienia, bo niczego dobrego
po pisemkach z polskiego grajdoa spodziewa si nie mona; milczenie jest ich szczeniack
metod na unicestwienie wszystkiego, co wartociowe.
Jestemy przekonani, e adna nominowana osoba nie zasuguje na t nagrod tak jak
promowany przez nas poeta, dlatego, mimo e znamy ycie i smutne realia okookonkursowe,
spodziewamy si uczciwego werdyktu Kapituy, i przy tej okazji naszego maego wita, ktre
jednoczenie stanie si witem mdrej, bezpretensjonalnej poezji, zasugujcej, jako gatunek
w Polsce reliktowy, na szczegln opiek.
Nagroda ufundowana zostaa przez zmar w 2011 r. wspzaoycielk londyskiej
Oficyny Poetw i Malarzy Krystyn Bednarczykow, ktra przekazaa Uniwersytetowi
Jagielloskiemu archiwum wydawnictwa oraz rodki finansowe stanowice fundusz nagrody.
Kapitua konkursu na posiedzeniu 25 listopada nominowaa cztery tomiki poetyckie
wydane w 2013 roku:
Tadeusza Dbrowskiego Pomidzy
Magorzaty Lebdy Granica lasu
Krzysztofa Lisowskiego Poematy i wiersze do czytania na gos
ukasza Nicpana Do czytajcej list
Uroczysto ogoszenia zwycizcy konkursu odbdzie si 15 grudnia 2014 r. o godz. 18:00 w
Sali Baltazara Fontany (Kamienica pod Gruszk, ul. Szczepaska 1) w Krakowie.

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

POETIKON JZEFA BARANA MARIA GIBAA


Szczero, uczuciowo, liryzm nawet, gdy ubrane w form bez zarzutu nie s obecnie
w wysokiej poetyckiej cenie. Powiedzmy sobie bez ogrdek w poetyckiej cenie bywaj:
prenie muskuw (jaki to ja silny jestem), pokazywanie w wierszach jzyka albo wypinanie
w stron czytelnika tylnej czci ciaa, czyli prowokacja dla prowokacji, a take nakadanie
rnych masek, eby tylko nie pokaza prawdziwej twarzy.
Wiersze autorki z Przemyla Marii Gibay wyrniaj si na tle przecitnej produkcji
poetyckiej w naszym kraju naturalnoci i troch bezbronn szczeroci. Jest to liryka
konfesyjna tak okrela si j w jzyku polonistycznym czyli rodzaj spowiedzi na ucho,
czasami bardzo przejmujcej i dramatycznej jak choby w cyklu wierszy poetki Trzy wiaty
powiconym choremu bratu.
Mnie te teksty podobaj si, bo s inne. Wydaj si w naszym cynicznym wiecie
gdzie rzdzi marketing i bezczelna autoreklama czym tak czystym, e a wydawaoby si
naiwnym a przez to odwanym, bo kto to widzia, eby si tak odsania!
Jest to liryka skromna, pozbawiona ambicji awangardowych, prbujca najprostszymi
rodkami poetyckimi przemwi do wyobrani i wraliwoci odbiorcy.
e dzi si ju tak nie pisze?
No wanie! Dlaczego dzi si tak nie pisze?
Wiersze Marii Gibay wyrniaj si czystoci brzmienia i tym, e s wiarygodne. Bez
owej wiarygodnoci, bez przeycia wpisanego w liryk, popisy warsztatowe bywaj zwykle
pust ekwilibrystyk.
I moe wanie dlatego, e dzi si ju tak nie pisze wczam autork, cho wydaa
zaledwie jeden tomik, do mojego Poetikonu.

jzyk jak chleb


nie znam innego jzyka
ponad ten ktrego mnie nauczono
biae jest biae
czarne jest czarne
nie rozumiem wielu sw
ktrymi karmi mnie zewszd
a moe to ja mwi w jzyku
znanym sobie i nielicznym
mj jzyk jest prosty
przekazaa mi go mama
nie ma w nim nienawici
co najwyej zo i bunt
to prawda e zbyt czsto
naduywam sw woajcych do Boga
ale to przecie On jest
najpierwszym nauczycielem
jzyka ktrym mwi

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

ostatni lot
ju tylko jedno skrzydo
okna wzbija si do lotu
jak stary ptak
ostatnim spojrzeniem
wzdycha ku niebu
milczcy wiadek przeszoci
jeszcze chwila i skoczy si
opowie o wietnoci sprzed lat
jeszcze ostatnie spojrzenia
a potem koniec z wielu kocw
na gruzach fundamentu
i stosie ciennych desek
odejdzie w zapomnienie

z matematyczn dokadnoci
jestem matematycznym uomkiem
nie myli z uamkiem
nigdy nie byam orem
raczej pirem
a waciwie ma czstk natury
tej pikniejszej kobiet
dziel tydzie na dni
rok na miesice
niestety trac poczucie czasu
wdrujc z gow w chmurach
kroj jabka na poowy i wiartki
ami czekolady na kostki
moja matematyka zaczyna si rano
gdy licz stokrotki w ogrodzie
a koczy si liczeniem barankw
przed snem
gwiazd nie sposb zliczy
kiedy byszcz zachwycam si
i raduj nazajutrz bdzie pogodny dzie
rozpoznaj biedronki siedmiokropki
szukam wci czterolistnej koniczyny
licz brzozy zote klonowe licie
rozmieniam si na drobne
objtoci ramion mierz szczcie
jedna druga pola powierzchni mojego serca
naley do niego
reszta zarezerwowana jest dla innych
wiem e czas mija bezpowrotnie
nawet wtedy gdy

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

wyczerpie si bateria w zegarku


lub pknie spryna czasu
odmawiam dziesitki raca
oto caa moja matematyczna filozofia

Frcz
stary
w zniszczonym czarnym fraku
bez ng
lata jego wietnoci ju dawno miny
nigdy nie znalazby si u mnie
gdyby nie ciocia Stefania
ktra uciekajc w czasie wojny z miasta
daa go na przechowanie
do domu moich dziadkw
zgina biedna podczas nalotu na pocig
w Gajach Wynych
na nim uczya si gra
w dziecistwie moja mama
potem gray myszy zalgy si korniki
dopada wilgo poky biae klawisze
rdza zara wntrze
i c e stary i niepotrzebny
odpoczywa teraz jak w domu spokojnej staroci
wygrywajc dla mnie najcenniejsze
melodie z przed lat
fortepian marki Frcz

TRZY WIATY (cykl wierszy)


I
kiedy by chopcem
wspina si na drzewa
rzuca scyzorykiem do celu
strzela z procy z karbidu na Wielkanoc
bawi si z kolegami jedzi na rowerze
zrywa czerenie na zarobek
wyprowadza krow na pastwisko
robi zakupy
pomaga ojcu w warsztacie stolarskim
i w polu
wraliwy spokojny z sercem na doni
skromny i zamknity
kiedy dojrzewa nie zdy na pocig

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

wszystko wok biego za szybko


zosta na peronie
zawali si wiat
II
wyjechaam na zimowisko
chcia zrobi krzywd
naszej mamie
zabrali go w kaftanie
zamknli
odtd sta si lekomanem z przymusu
III
nie chce je ani pi
dugie dni staj si coraz dusze
osabiaj
schizofreniczne myli
wyniszczaj umys
wiat nie do ogarnicia
po dugich namowach
policja zabiera go do szpitala
na szczcie bez zwizania
IV
mimo e modsza
staam si
odpowiedzialna za niego
przecie byam odpowiedzialna
ale nie a tak
czuam si podle
jakbym zabraa mu jak czstk
wydara wasne ja
ubezwasnowolniam brata
V
po wielu latach
jakie stae lokum
dom z wieloma lokatorami
wsplokatorami pokoju
szafa ko nakastlik
cay dobytek dorosego mczyzny
skazanego na samotno wrd ludzi
o odejciu taty powiedziaam mu po roku
od odejcia mamy mija ptora
a ja nie umiem mu tego powiedzie
omijam temat
na pytania o ni znw wymylam kamstwa
wychodz mi coraz trudniej

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

VI
kiedy way pewnie ze sto kilo
porusza si z trudem i niechci
wyszczupla
przypomina coraz bardziej naszego ojca
przerzedziy mu si wosy
naogowo pali papierosy
nie mog go odwiedzi
i nie mie ich przy sobie
bo czeka na mnie
papierosy i mam
wci o ni pyta
to dziwne e w swoim wiecie
w pamici ma miejsce na
dom krewnych znajomych
ssiadw okolic
a ja czasem nie mog pomieci
wczorajszego dnia
VII
list
Stasiu
braciszku tylko ty mi pozostae
nie mam innych krewnych
jestemy sami
wybacz mi to e nie pisz nie dzwoni
wol odwiedziny u ciebie
wybacz e tak trudno jest rozmawia
opowiada o moim wiecie
moe niepotrzebnie lkam si
prawdy o mamie
moe ty zniesiesz to lepiej ni ja
nie musiae przeprowadza jej
na drug stron
spotyka si teraz z dziadkami
i nasz malek siostr
w twoim wiecie ona nadal yje
jedynie nie moesz serdecznie
jej przywita przytuli
odwiedza ci kiedy tylko zechcesz
nasza mama jest z nami

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

REQUIEM (fragmenty)
I. Sen
przynio mi si mae dziecko
w nienej bieli
w ogromie wezbranego bota
i brudnej wody
wiedziaam e wydarzy si co niedobrego
II. Schody
ciemno
puapka dla saboci i staroci
pitro ppitro
osiem schodw
niewiele do pokonania
zbyt wiele by nie ucierpie upadku
pusty dom
godziny dugie jak wieczno
w blu i cierpieniu
III. Diagnoza
jeszcze ciemno
wit dopiero za jaki czas
korytarz dugi i pusty
kolejne badania
niepokj coraz wikszy
pada diagnoza
fraktura collumna vertebralis
V. Rozmowy
moja kochana
ca noc mylaam o tobie
moja mamuniu
umiechnij si do mnie
uniosam jej lew rk
do mojego policzka
wtuliam twarz w delikatn
sab do
gaskaa mnie lekko
wytrzyj mi oczy
masuj rce i paluszki
chce mi si pi

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

musz ju i
przyjd po pracy
jak najszybciej
czekam na ciebie

VII. Pora na
spojrzaymy na siebie
szybki zastrzyk pyralginy do kroplwki
na obnienie temperatury
nagle
jej czue dobre oczy
przestay patrze
moje utony w zach
widziaam za szyb sabe ciao
ktre nie potrafio ju walczy
na monitorze cyfry uderze serca
zmieniay si jak oszalae 20, 45, 93, 5
ucisk serca, tlen
minuty dugie
nagle czarny monitor !
bezsilno
tuliam jej ciep twarz i stygnce palce
nie mogc uwierzy
przed chwil witaymy si
a moe to byo poegnanie
adna pora nie jest dobra na umieranie !

VIII. Sumienie
zaguszam wyrzuty sumienia
e czas spdzony wsplnie zbyt krtki
tyle jeszcze nie zrobionych rzeczy
nie wypowiedzianych sw
nie wysuchanych
nie zapisanych
czy zrobiam wszystko co mogam?
nie umiem pogodzi si
z jej odejciem
dlaczego mnie zostawia ?

10

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Maria Gibaa jest wiceprezesk Robotniczego Stowarzyszenia Twrcw Kultury w Przemylu, przewodniczy te
klubowej Radzie Artystycznej. Pracuje fizycznie na zmiany na wydziale powierzchniowej obrbki w zakadzie
elektromechaniki. Fotografuje i pisze wiersze. Ma w dorobku wiele wystaw fotograficznych o rnej tematyce
m.in. Chasydzi i kirkuty, nekropolie, Cmentarz Przemyski i yczakowski, przyroda i otaczajcy wiat Od
kwietnia 2011 r. redaguje rubryk Przysta Poetycka w miesiczniku Nasz Przemyl, ktrej jest
pomysodawczyni. Wydaa tomik poezji Klimaty (2013.). W swoim dorobku ma nagrody i wyrnienia
w konkursach poetyckich i fotograficznych.

ESEJ Grzegorz Gniady RANKO RISOJEVI na pograniczu kultur


W tym roku mina setna rocznica zabjstwa arcyksicia Franciszka Ferdynanda Habsburga,
ktry 28 czerwca 1914 w Sarajewie zosta zamordowany wraz ze swoj maonk Zofi von
Chotek przez serbskiego nacjonalist Gawrio Principa. To doskonaa okazja by zainteresowa
si twrcami z krajw byej Jugosawii.
Jeden z nich Ranko Risojevi to posta niezwyka. Historyk matematyki, poeta,
pisarz, dziennikarz, krytyk literacki, i tumacz. Urodzi si 8 sierpnia 1943 roku w miasteczku
Kostajnica w pnocnozachodniej czci Boni i Hercegowiny. Ukoczy matematyk i fizyk
na Wydziale MatematycznoPrzyrodniczym w Sarajewie. Przez okoo dziesi lat pracowa
jako nauczyciel matematyki w szkole redniej, nastpnie jako tumacz w wydawnictwie ,Glas w
Banja Luce. By redaktorem edycji Univerzitetska biblioteka i Osvjetljenja. W tym samym
czasie pracowa w redakcji czasopisma Putevi, a nastpnie jako dyrektor Galerii Sztuk
Piknych w Banja Luce. W latach 19992011 by dyrektorem Biblioteki Narodowej
i Uniwersyteckiej Republiki Serbskiej w Banja Luce. Ranko Risojevi jest autorem 40 ksiek,
w tym 14 zbiorw poezji i 5 powieci, a take kilkunastu audycji radiowych dla dzieci
i dorosych. W tym roku w Polsce odbywa si promocja jego ksiki Boniacki kat, ktra
zebraa bardzo dobre recenzje, bya nominowana do najwaniejszych nagrd literackich i
wzbudzia zainteresowanie zagranicznych wydawcw.
Jiri Kudela, byy ambasador Czech w Boni i Hercegowinie podczas promocji powieci
w przekadzie na jzyk czeski w Pradze powiedzia: Dziki powieci ,,Boniacki kat'' pod
koniec swej kadencji miaem okazj pozna Boni i Hercegowin lepiej ni podczas caej
suby. Poczuem nagle wyranie wszystkie te komplikacje historyczne i wypadki dziki
opowieci o urzdniku austriackim sprawujcym niewdziczn funkcj kata pastwowego.
Poprzez ukazanie losw postaci autor w sposb niezwykle wiarygodny i ciekawy nakreli
obraz czasw oraz portrety ludzi obecnych w punkcie zapalnym, na ziemiach, ktre przeszy
do historii z powodu synnego zamachu, wskutek splotu okolicznoci. Jednak aby to zrozumie
naley przeczyta powie, oddajc w sposb mistrzowski ca zoono pamici i obcie
historycznych i ludzkich.
Z kolei Marko Paovica, krytyk literacki z Wiednia pisze: Chocia w ostatnich latach
rzadziej czytam poezj ni proz, zupenie niezalenie od tego, nie pamitam ju kiedy miaem
w rkach powie rwnie wcigajc. Zdarzao mi si to oczywicie wielokrotnie, jednak w tej
chwili przypominam sobie ledwie podobne, lub prawie podobne przygody studenckie:
pierwsz z Tonio Krgerem, a drug z Bojani i dreniem. Chorob na mier Kierkegaarda
() Wci pozostaje dla mnie zagadk, dlaczego waciwie proza ta absorbuje tak bardzo
uwag czytelnika, skoro praktycznie brak w niej wydarze fabularnych, a podstaw akcji jest,
co prawda do niszowa, lecz jednak historia biograficzna. By moe wyjanienie tkwi
w mistrzowskiej konstrukcji opowieci, specyficznej strukturze jednostek narracyjnych

11

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

z wbudowaniem spryny dynamicznej w postaci multiperspektywy, tudzie polifonii gosw


narracyjnych. A moe to dlatego, e temat jest w istocie znacznie szerszy i przynajmniej dla
mnie, bardziej relewantny ni podstawowa linia narracji. Posta Seifrieda zostaa ukazana
fenomenalnie, maksymalnie obszernie, jednakowo z podkreleniem silnego wpywu
paradoksw losu i charakterw ludzkich, co jest zreszt rdem najsilniejszych oddziaywa
w przeplataniu si w tacu Erosa i Tanatosa.
Ranko Pavlovi, redaktor pierwszego wydania powieci Boniacki kat twierdzi z kolei:
Akcja tej specyficznej kroniki boniackiej z koca dziewitnastego i pocztku dwudziestego
wieku rozpoczyna si w momencie, gdy kat pastwowy, Alois Seifried wraz z wojskami
austrowgierskimi przybywa do Sarajewa, przepdzajc otomaskie bestie w fezach. Koniec
za nastpuje, kiedy te same wojska, niczym smok zamieniony w jaszczurk, po zakoczeniu
I wojny wiatowej, z nosami na kwint wracaj do podbitego Wiednia. Pord wielu odng
dynamicznej fabuy uwaga pisarza i czytelnika koncentruje si na wydarzeniach
poprzedzajcych wypadki z czasw okupacji austriackiej, aby wskutek dziwnych impulsw,
niby przypadkiem sign czasw po zakoczeniu II wojny wiatowej. Obok gwnego
bohatera, pastwowego kata, ukazanego z kilku perspektyw, w powieci, ktra w swych
refleksjach tylko pozornie obrazuje konflikt Wschodu z Zachodem na niestabilnych terenach
Pwyspu Bakaskiego, widoczna jest obfito wykorzystanych nie bez powodu materiaw
dokumentalnych. Spotkamy zatem na kartach powieci mnstwo postaci historycznych,
odmalowanych przekonujco, cho za kadym razem tylko za porednictwem czynw
obrazujcych ich indywidualne cechy charakteru.
Tyle na temat wydania oryginalnego powieci Ranko Risojevicia. Nieco wicej
konkretw serwuje zapowied polskiego wydawcy, ktry odsania nieco mielej rbka
tajemnicy zdradzajc nam szczegy planu fabularnego. Na stronie wydawnictwa Nokturn
znajdziemy notk treci: Akcja ksiki Boniacki kat dzieje si w XIX wieku. W roku 1886 na
mocy rozkazu Franciszka Jzefa, cesarza AustroWgier, do Sarajewa przybywa Alois
Seyfried, majcy peni tam funkcj pastwowego kata. Od tego momentu staje si on postaci
powszechnie rozpoznawan wrd mieszkacw miasta, ktrzy nie darz nowego obywatela
wielk sympati. Powiernikami jego spraw i rozterek staj si z czasem doktor Kretchmar,
byy turecki kat Mustafa, kobiety lekkich obyczajw, a take jego ukochana cytra, ktrej
dwiki koj jego dusz i przenosz go w rodzinne strony. Boniacki kat to wymienicie
napisana historia czowieka, ktry jako urzdnik pastwowy zawsze pozostawa wierny
ideaom cesarstwa, lecz jednoczenie mia swoje prywatne ycie, ktre nierzadko toczyo si w
podejrzanych sarajewskich krgach, rzdzonych przez bandytw, To jednak take pikny
przewodnik po Sarajewie oraz Boni i Hercegowinie drugiej poowy XIX i pocztku XX wieku,
ukazujcy w subtelny i wywaony sposb zderzenie dwch wiatw: nieokieznanego orientu
i uporzdkowanej Europy. W 2004 roku ksika Boniacki kat otrzymaa nominacj do
najwaniejszej serbskiej nagrody literackiej NIN, za w 2005 roku zostaa wyrniona
prestiow nagrod imienia Branko opicia przyznawan corocznie przez Serbsk Akademi
Nauk i Umiejtnoci.
*
Bonia i Hercegowina bya zawsze kulturowym tyglem. Ta grska kraina od stuleci bya
pionkiem w rozgrywce mocarstw i przechodzia z rk do rk. Boniacy Sowianie ktrzy po
podboju tureckim w XV wieku przyjli Islam zawsze byli tolerancyjni i otwarci. W XIX
wieku chonli wszystkie europejskie idee i nowinki techniczne, a jednoczenie zachowali
orientalny styl bycia. Europejski surdut i turecki fez na gowie to kwintesencja duszy Boniaka
tamtej epoki. W istocie wsplnota muzumaska na Bakanach suya jako pomost midzy

12

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Wschodem i Zachodem. Po zakoczeniu I Wojny wiatowej Bonia zostaa czci Krlestwa


Jugosawii. Jugosowiaski rzd nie dba o t grzyst krain. Mimo tego Boniacy bardzo
dzielnie walczyli z hitlerowskimi okupantami, ktrzy podbili Jugosawi w 1941 roku. Po 1945
roku komunistyczny przywdca Jugosawii Josip Broz Tito owiadczy, e Jugosawia bdzie
od tej pory pastwem federacyjnym, w ktrym zostan zagwarantowane prawa narodw
Serbii, Chorwacji, Sowenii, Macedonii, Czarnogry oraz Boni i Hercegowiny (w domyle
jednak gwnie Serbw i Chorwatw, poniewa nikt wtedy nie traktowa Boniakw jako
odrbnego narodu). Boniacy czuli si obywatelami drugiej kategorii. Tego nastawienia nie
zmienia nawet zimowa olimpiada w Sarajewie w 1984 roku, ktra w komunistycznej
propagandzie zostaa uznana za ogromny sukces. Wybuch wojny domowej w Jugosawii
w 1991 roku uzmysowi Europie, e istnieje nard boniacki. Pocztkowo europejscy
przywdcy nie wiedzieli jak zareagowa. Przez trzy lata tolerowali oblenie Sarajewa oraz
serbskie i chorwackie zbrodnie wobec Boniakw. Dopiero w 1995 roku NATO
zainterweniowao zdecydowanie, bombardujc serbskie pozycje. Ukad w Dayton z 14 grudnia
1995 roku przypiecztowa podzia Boni i Hercegowiny na trzy czci: serbsk, chorwack,
i boniack. U boniackich muzumanw religia triumfalnie powrcia na scen publiczn.
Przywdcy Boni zaczli manipulowa uczuciami religijnymi narodu, wzbudzajc
zdecydowan niech liberalnej czci boniackiego spoeczestwa.
Jasmila bani uznana w wiecie reyserka boniacka, oskara politykw
o naduywanie religii w celu pogbienia podziaw midzy ludmi aby przez to utrzyma si
przy wadzy. Powiedziaa: bardzo dugo pracowano nad budowaniem obrazu Boniaka
ofiary. Teraz, gdy Bonia jest niepodlegym krajem, wykorzystuje si religi jako element
identyfikacji, poniewa politycy nie maj innego pomysu na konsolidacj spoeczestwa.
Mimo e od czasu zakoczenia wojny w byej Jugosawii mino 19 lat, Boniacy podzielaj
przekonanie, e Europa odrzucia ich w chwili, gdy jej najbardziej potrzebowali. Twierdz, e
Zachd lekceway Boniakw. S szczeglnie rozgoryczeni ostatni decyzj Komisji
Europejskiej zezwalajc na ruch bezwizowy dla Serbii, ale nie dla Boni i Hercegowiny.
*
Ranko Risojevi zawsze by twrc uniwersalnym i sta ponad wszelkimi podziaami.
Bakaskie nacjonalizmy go przeraaj. Pewnie dlatego jest zafascynowany XIXwieczn
Boni, w ktrej panowaa tak wielka tolerancja. Bardzo du sympati darzy te Cesarstwo
Habsburgw, ktre jako jedno z niewielu imperiw szanowao prawa wchodzcych w jego
skad narodw do zachowania swojej kultury. Wedug Ranko Risojevicia XIX wiek by
ostatnim stuleciem, gdzie lojalno, honor i poczucie obowizku wobec kraju nie byy li tylko
pustym sowem.
Moja przyjacika, tumaczka literatury bakaskiej Agnieszka uchowskaArendt i szef
Wydawnictwa Nokturn Marcin Staszewski, rozpoczli wanie promocj polskiego wydania
powieci Boniacki kat. Zaplanowano spotkania promocyjne w Lublinie, Brzegu, Mawie,
Skawinie, Prudniku, Opinogrze, a take w Bieruniu i w Owicimiu. Oprcz tradycyjnych
wieczorkw autor bdzie si spotyka rwnie z modzie szk ponadgimnazjalnych.
Twrczo Ranko Risojevicia cieszy si duym uznaniem wrd czytelnikw, jak
i krytykw. Niedawno po raz kolejny zosta nagrodzony, tym razem statuetk Zota Sowa,
przyznawan autorowi najlepszej niepublikowanej dotychczas powieci.
Risojevi jako twrca jest przykadem, e literatura moe sta ponad wszelkimi
podziaami i wykracza poza granice kraju, w ktrym jest tworzona. W swych
zainteresowaniach literackich bardzo wysoko ceni sobie rwnie polskich poetw, szczeglnie
Czesawa Miosza, ktry inspiruje go nieprzerwanie od wielu lat, czego da wyraz piszc wiersz

13

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

List Oskara Miosza do krewnego Czesawa na prowincji.


List Oskara Miosza do krewnego Czesawa na prowincji
Miaem klucz, w dziecistwie,
zielony klucz k, lasw
rg, co otwiera gosy
nosiem go na sznurze na szyi,
wkadaem do ust, pod jzyk,
bliej serca otwiera tajemnice.
Zagubi mi si po drodze, poama
w jakim zapchanym pocigu, pomidzy
Wschodem i Zachodem, w melancholii
szerokich bulwarw, woania
donikd, gdzie zamieszkaem.
Prbowaem inne, otwieray
cudze wspomnienia, obce obrazy.
Wczyem si po asfalcie
zdany na pastw tumu; serce nabrzmiao
gdzie w tym polu, ulistnionym lesie,
w kpie pierwiosnkw skrywa si kluczyk
otwierajcy wszystkie nazwy
czaszki i re zapomnianych jzykw i historii?
Miaem malek harf, fortepian
pod pach, pord liw, grusz
kuksacw i wapna gaszonego
pobielone domy ledwie mnie pamitaj
woda przecieka przez palce,
licie widn w zielniku
Przek. Agnieszka uchowskaArendt

14

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

ESEJ Krystyna Habrat ROZMYLANIA O PRACY PISARZA (cz V)


CZYNNIKI SPRZYJAJCE NATCHNIENIU I PRACY TWRCZEJ
Wedug mego wasnego dowiadczenia mwi Helmholtz (cyt. Bachowski, Fragmenty
Psychologii) pomysy nie przychodziy nigdy, kiedy mzg by zmczony. I nigdy przy biurku.
Moje zagadnienie musiaem zawsze wpierw tak przewertowa na wszystkie strony, e mogem
spojrze w myli na wszelkie jego odmiany i komplikacje i nie piszc, przebiega je swobodnie.
Zazwyczaj nie mona dopi tego bez duszej pracy. Pniej, kiedy przemino pochodzce
std zmczenie, musiaa nadej godzina zupenej fizycznej wieoci i spokojnej rwnowagi
ducha, zanim przyszy dobre pomysy. Czsto rzeczywicie (...) byy one obecne rano przy
budzeniu si, co te kiedy zanotowa Gauss. Szczeglnie chtnie (...) zjawiay si one przy
powolnym chodzeniu po lesistych grach w soneczn pogod. Najmniejsze iloci napojw
alkoholowych zdaway si je poszy.
Natomiast Schiller mg pisa tylko po wypiciu szampana p butelki. Do tego
podczas pisania trzyma nogi w miednicy z zimn wod. Rodinowi rwnie pomagay rne
gatunki alkoholi, wywoujce odpowiednio rne nastroje, a Mickiewicz improwizowa
najchtniej podczas suchania melodii Laura i Filon. Opisuje to Mieczysaw Jastrun
w ksice biograficznej pt. Mickiewicz:
Sowacki wsta (...). Stojcy pod drzwiami rozmawiali szeptem: jest blady, jakby wszystka krew z niego ucieka.
Podobno wszyscy wielcy poeci, gdy mwi wiersze s bladzi, proroctwa ich dziki temu wydaj si bardziej
wiarygodne, cho w istocie nie znacz nic (...). Szczepanowski uderzy w struny lekko, jakby od niechcenia, by
z kad sekund wzmacnia ton. Dwiki ucichy i zanim suchacze zdyli ochon, podnis si Mickiewicz.
Nie, nie podnis si mwi pniej Zan zerwa si, jak dawny templariusz, jak archanio wreszcie. Twarz jego
zblada i przemienia si rzeczywicie. Co mwi? Nikt nie wiedzia i nie wie. Ale cae to zgromadzenie podniecone
winem i gr gitary, cae to zgromadzenie wygnacw oczekujcych wci czego cudu, objawienia nie chciao
wcale rozumie sw improwizatora. Nie mogo zreszt. Sowa wiersza mwionego szybko, gwatownie, zaledwie
pojawiay si, ju niky, zmiadone nagym obrotem zdania, przesonite twarz, ktra naprawd promieniaa
wzruszeniem.

Jan Parandowski w Alchemii sowa opowiada, e Hoffman tworzy w pokoju obitym


czarn tapet i zalenie od nastroju zakada na lamp zielony to znw niebieski abaur.
Twrczoci Sowackiego najbardziej sprzyjaa jesie, a Schillerowi wiosna. Pliniusz Modszy
nabiera si, gdy patrzy na morze. Marcel Proust kaza obi pokj, w ktrym pisa, korkiem, by
nie zakcay mu pracy adne haasy. Balzak pisa nocami, a wypija przy tym dla pokrzepienia
wiele filianek mocnej kawy. To pono nadweryo jego zdrowie. Ale dla niego pisanie byo
waniejsze. Ilu mniej znanych twrcw powica si podobnie? Moe kady?
Sylvia Plath w listach do matki pisaa o radach, jakich jej udziela m, Ted Hughes, te
jak ona poeta. Podkrelaa jego dobroczynny wpyw, bo nie oczekuje od niej
natychmiastowych publikacji ani sukcesw. Doradza, by po prostu pisaa i duo czytaa nie
tylko powieci i wiersze, ale rwnie ksiki o sztuce ludowej, o krabach, meteorytach, gdy to
wanie daje poywk wyobrani. Sylvia Plath w okresach zastoju twrczego ya intensywnie,
duo czytaa i gromadzia wraenia.
Synny uczony twrca teorii stresu, Hans Seyle, opracowa specjalne metody dla
pobudzania aktywnoci twrczej. Stosowa je sam i zaleca je swym pracownikom naukowym.
Opublikowa to w ksice Od marzenia do odkrycia naukowego. Ksika ta ukazaa
si rwnie w Polsce w latach szedziesitych, a jej fragmenty publikowa wczeniej
Radar niegdysiejszy miesicznik dla studentw, powicajcy wiele miejsca omawianiu

15

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

pracy twrczej.
Wedug Seylego nastpujce czynniki maj decydujcy wpyw na twrczo:
1. Entuzjazm i wytrwao
a/ koncentrowanie si na jednym celu
b/ odporno na niepowodzenie i znudzenie
c/ odporno na sukces
d/ odwaga
e/ wiara
f/ zdrowie i energia
2. Oryginalno
a/ niezaleno myli
b/ niezaleno od uprzedze
c/ wyobrania
d/ intuicja
3. Inteligencja
4. Etyka
5. Kontakt z przyrod
6. Kontakt z ludmi
Powysze punkty nie wymagaj szerszego omawiania. Najwyej 1.c, dotyczcy
odpornoci na sukces. Jednak kady twrca potrafi sobie przypomnie, ile zamieszania
a nawet szkd wywoao czasem zbytnie zaufanie we wasne siy po osigniciu sukcesu
i spoczciu na laurach. A co do punktu 1.e: wiara, to bezskutecznie szukam w notatkach czy
odnosi si to do wiary w siebie, czy ma znaczenie szersze, a nie chciaabym na razie niczego
w teorii wielkiego uczonego zmienia. Niech wic kady odpowie na to sobie sam. Oczywicie,
wiara w siebie ma w twrczoci kolosalne znaczenie. Uskrzydla. Emituje nowe pomysy.
Niejednemu daje po prostu poczucie, e naprawd jest pisarzem i moe pisa. Byle tylko nie
przesadzi patrz punkt: c.
Ilu jednak pocztkujcych wypytuje innych, prawdziwych twrcw, wysya prbki swej
pisaniny do rnych poczt literackich, by dowiedzie si, czy maj jaki talent i mog dalej
pisa, czy te da sobie z tym spokj. Odpowiedzi zwykle bywaj ogldnie. Ale jak ju kogo
pochwal, to... O tym te opowiem kiedy wicej.
Wracajmy do uczonego od stresu i warunkw pracy twrczej.
Seyle, zgodnie ze sw teori zapobiegania szkodliwemu stresowi stosowa te cile
przemylany reim dnia, aby pracowa w godzinach najkorzystniejszej kondycji intelektualnej.
Do tego odpowiednio wypoczywa i wykonywa specjalne wiczenia gimnastyczne oraz zabiegi
higieniczne poprawiajce samopoczucie. Miao to usuwa zmczenie i podtrzymywa dobry
stan zdrowia. Preferowa kpiele soneczne, treningi na rowerowym statywie i spacery. Ale co
najwaniejsze, Seyle bardzo dba o przyjemn i yczliw atmosfer w domu i pracy.
Wykorzystywa te twrczo okres bezporednio przed zaniciem i po przebudzeniu, kiedy to
umys na pograniczu snu i jawy ma wzmoon skonno do rodzenia ciekawych pomysw.
Unika natomiast sytuacji wywoujcych zmczenie lub nud. Nie mogc ich zupenie
wyeliminowa, odcina si od nich poprzez zagbianie si we wasne przemylenia.
Jakie znaczenie ma dla twrczoci dobry nastrj, pogoda ducha, rado a szczeglnie
beztroska zabawa, opowiem nastpnym razem.
Zanim to nastpi, zdradz, e wicej rozwaa na temat pracy twrczej, pisania,

16

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

rodzenia si pomysw, talentu, grafomanii, powoania, potrzebie tworzenia czy natchnienia,


mona przeczyta w powieci mojego autorstwa, opowiadajcej wanie o pisaniu powieci, pt.
Klatka Guliwera. Jest jeszcze dostpna w wydawnictwie My Book. Ksika zawiera dwie
powieci, a jej peny tytu to: Podrcznik czarownicy. Klatka Guliwera.

POEZJA Sylwester Gob


el espresso
mae espresso
kojarzy mi si z maym (ale naprawd maym)
esesmanem
kierownik pizzerii mae espresso
jestem czwartym z kolei
ktry tak o nim myli
mae espresso naprawd mae
czyciutki obrusik ma dosy krzywe nogi
lecz donosi wszystko na czas
zgodnie z czasem naginajc kilka zasad poza nim
och
od niedawna posiadam kilka adresw nieformalnych
kilku nadawcw odbiorcw oponentw
nie jestem przecie pariasem matiasem
ledziem
naturalnie po zmroku boj si mew
w porcie statek z czterystoma Wochami
dziewczta o nordyckich rysach
poznaj kulturalnych mczyzn z poudnia
a pki co
rachunek sumienia koniec zmiany
mae espresso czarna kawa
to nie jest wiersz rasistowski
zupeny zmrok
21.07.14

17

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Istniao
Kiedy istniaa szansa by mc wszystko jeszcze odrzuci odwrci
To byy czasy kiedy si zwyczajnie czekao
Pocig ciepy czysty nadjedajcy peen nadziei
Przecie musiao wydarzy si co dobrego
Tylko taki by sens w nieustannym czekaniu
w przemieszczaniu si w zasypianiu w budzeniu
Robaczki witojaskie z dobroci serca
owietlay polne drogi
Deszcz pada na twoj chwa
zamiecie zdaway si mwi
jestemy pikne
I ta euforia gdy na korytarzu pocigu relacji Krakw Jelenia Gra
mczyzna krzyczy z zachwytu
Wabrzych fabryczny!
I po chwili czu Wabrzych fabryczny gdy
mao byo wwczas kamstw ktrych nie mogo
si zdemaskowa
Dostrzegao si poniewa istniay rzeczy ktre
naleao dostrzega istotne niebanalne
czyste delikatne i prawdziwe

Odpywy
zamiast pisa rozpuci si rozpuci si od rodka
poj wszystkie zasady midzy kwietniem a majem
zaprzeczy wszystkim reguom w drugiej poowie roku
popoudnia istniej poczone nierozerwalnie z nami
odkd przyjechaa musz si z tob nimi dzieli
pomimo tego
ciepym morzem pyn
woda pochania niebo niebo oddaje gwiazdy
wrd stworze morskich unosi si cisza
wiem to w jakim sensie egzystuj z nimi z ni
woda cichego oceanu pochania niebo niebo oddaje gwiazdy
powoka zasiada w fotelu
wychodzi z tob na zakupy rozmawia sucha
ja przez cienin Lema wypywam na pene niebo

18

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Sylwester Gob, ur. w 1980 roku w Kamiennej Grze na Dolnym lsku, mieszka
w Stavanger w Norwegii. Absolwent Uniwersytetu lskiego w Cieszynie, pedagog, animator
kultury. Swoje wiersze publikowa w czasopismach: Migotania, Kozirynek, LiteRacje,
Latarnia Morska oraz w lokalnych pismach kulturalnych.

RECENZJA Alicja Kubiak POCIG DO EMIGRACJI [Zbigniew Masternak, Ndzole]


Sowo pisane kady moe uprawia z lepszym lub gorszym skutkiem dla czytelnika, jednak
nie kady posiada dar zauwaania pewnych ulotnych sygnaw, ktre tworz wartociow
histori, godn przekazania potomnym.
Tym zdaniem zakoczyam moje poprzednie rozwaania na temat twrczoci Zbigniewa
Masternaka w Krytyce Literackiej nr 6/2014. Sowa te stanowi niejako cznik dla
kontynuacji moich refleksji, po lekturze nastpnej ksiki, wydanej w roku biecym. Dlatego
pozwol sobie przeduy przytoczone wyej zdanie dla zachowania cigoci przemyle.
*
Sowo pisane kady moe uprawia z lepszym lub gorszym skutkiem dla czytelnika, jednak nie
kady posiada dar zauwaania pewnych ulotnych sygnaw, ktre tworz wartociow histori,
godn przekazania potomnym, zwaszcza, gdy autor kontynuujc swoje obserwacje, opisuje
w kolejnych opowiadaniach tragiczn sytuacj swojego pokolenia. Ndzole to kolejny tom
opowiada z cyklu Ksistwo. Tym razem poruszony zosta problem emigracji. Po 2004 roku
Polacy ruszyli na podbj Zachodu marzc swj wielki sen o dobrobycie. Nikt nie przypuszcza,
e na obczynie czeka rozczarowanie, nierzadko gd, brak pracy i dachu nad gow.
Nielicznym udao si, wielu spotkao zniewolenie lub praca w cikich warunkach, czsto
poniej posiadanych kwalifikacji.
Rola narratora i jednoczenie bohatera powieci przypada modemu mczynie,
ktrego los gna przez rne przygody. Jest to czowiek spragniony wrae, otwarty na ludzi
i wiat, peen akceptacji na zmiany i rnorodno kulturow. Nie obawia si konfliktw,
potrafi je agodzi lub w razie koniecznoci zakoczy bjk i wyj cao z opresji. W podry
towarzyszy mu dziewczyna, ktrej sny s niejako zapowiedzi zbliajcych si nowych
przygd. Postacie s wyraziste, permanentne, autentyczne. Mamy rwnie do czynienia
z otrami, bandytami, postaciami obojtnymi na losy bohaterw lub sucymi pomoc i dobr
rad. To osoby z krwi i koci, kady z wasnym sposobem na ycie. Narrator i jego dziewczyna
19

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

maj imiona, inni jakie ksywy: Bumer, Zima, Lemur, Dony, Dudek, Ajmsorry.
Wanym problemem poruszanym w opowiadaniu s stereotypy. Gdziekolwiek si
ruszy, zasypuj czowieka okrelenia: leniwy, cwany, zodziej, naiwniak. Podczas pracy
w skadzie skr, gdzie wrd Francuzw i Polakw, spotka mona Boniaka, Macedoczyka,
Serba, Szkota, Irlandczyka, Tunezyjczyka i Murzyna, bohater rozmyla nad swoj trudn
sytuacj, nie ualajc si przy tym na cik prac (wykaza si bystroci i polotem
byskawicznie opanowujc tajniki dzielenia skr), lecz nad dyskryminacj i przejaskrawionymi
stereotypami:
Dla Polaczka kady we Francji to wrg. Kady moe wbi ci n w plecy, mwic szefowi, e jeste leniwy ()
Polaczek zawsze myli, e robi na akord. Przez to narasta w nim frustracja () Rzuca wic Polaczek grack na
polu, kae pierdoli si szefowi i klnc ju nie pod nosem, lecz na cay gos, wyrzuca z siebie lawin nienawici
dyskryminacja, niesprawiedliwo, ponienie, brak szacunku dla cudzej pracy! Potem ten sam Polaczek wraca do
kraju. Idzie na budow za czterokrotnie mniejsze pienidze i tam spotyka si z megaposzanowaniem i dobroci
pync od wci najeanych wsppracownikw i szefa chuja.

Nastpne stereotypy poruszane w Ndzolach podczas kradziey aparatu fotograficznego


parze niemieckich emerytw to zodziej i cwaniak. Autor na tym nie poprzestaje, starajc si
zmieni negatywny portret rodakw i ukaza zaradno oraz poszukiwanie pozytywnych
wzorcw wrd idoli literackich May Ksi, Goethe. To w nich odnajduje remedium na
najwikszego wroga bied. Jednoczenie krytykuje biern postaw znanych polskich
emigrantw z epok przeszych:
Czy bybym prawdziwym gosem pokolenia, gdybym nie wzi udziau w takim przedsiwziciu? To jakby
zagrzewa do walki powstaczej, a potem w niej nie uczestniczy jak Mickiewicz. Kpi
z narodowowyzwoleczych bojw, samemu siedzc za oceanem, jak Gombrowicz. Albo krytykowa system
komunistyczny, bdc od niego daleko przykad Miosza. Przywdziaem dziadowskie szaty jak krl
Kazimierz Wielki, eby sprawdzi, jak yje polski lud.

W powieci napotykamy fragment wspomnienie, opisujce podr kolej z Kielc do


Wrocawia, w ktrym bohater dokonuje rozrachunku z yciem. Swoje osignicia, jak wydanie
ksiki, nakrcenie filmu, nazywa klskami, przez ktre wszystko straci. Ssiedzi i wodarz
wsi, w ktrej mieszka, odsunli si od niego, nawet uprzykrzali ycie, czepiajc si drobiazgw
i nasyajc policj. Kiedy wydawao si, e pisarz postanowi ostatecznie porzuci literatur
i film, by pozosta handlowcem, menederem pikarskim lub trenerem, wyciga notes
i dugopis, by notowa myli, spostrzeenia. Dugopis przestaje pisa, owek zamany i wtem
pojawia si w przedziale nieznajomy mczyzna, guchoniemy sprzedawca dugopisw. To
znak, by nie porzuca pisania, lecz trwa dalej w swoim przeklestwie, choby nawet za cen
skazania na banicj z Gr witokrzyskich i ycia tuacza z paszportem ndznika w kieszeni.
Twrczo Masternaka zasuguje, by zauwaona zostaa przez krytykw. Teksty
poruszaj niewygodne problemy transformacji w Polsce, ukazuj zaktki i ludzi zapomnianych
przez system, zagubionych i opuszczonych, pozostawionych samym sobie. W efekcie problem
siga poza granice kraju, stajemy si plag krajw Zachodniej Europy, dokd zmierza masa
ludzi biednych, godnych, zawiedzionych obietnicami o cudzie i stoma milionami zotych dla
kadego. To obrazy dzisiejszych czasw, szalonego pdu, nie wiedzie za czym.
Ksiki Zbigniewa Masternaka mwi przede wszystkim o twardym yciu, a mimo to s
pene ciepa i sympatii dla gwnych bohaterw. Kolejne opowiadania przedstawiaj postaci,
majce rzeczywiste problemy ycia codziennego, nie epatuj zbdnym ualaniem si nad
swoj trudn sytuacj, lecz raczej poszukiwaniem pozytywnej strony i rozwizaniem
problemu. Czytelnik jest prowadzony przez wiat transformacji gospodarczo kulturowej,
ulegajcy globalizacji, wrogi odmiennoci seksualnej, wyznaniowej i indywidualizmowi,

20

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

zamknity na przeszo, staro, bied, niezaradno. Liczy si sia mini i majtkowy stan
posiadania, intelekt moe okaza si saboci. Przedstawiony te zosta problem przemocy
w zwizku partnerskim, ukazujcy przyzwolenie na uycie siy przez muzumanina wobec
nieposuszestwa kobiety. Drc gbiej temat, przemoc w zwizkach pojawia si we
wszystkich kulturach wiata, bdc problemem ponad jakkolwiek doktryn religijn. Dzieo
Zbigniewa Masternaka to polska powie o dzisiejszych czasach z elementami brutalnej
rzeczywistoci.
Zbigniew Masternak, Ndzole, Zysk i Ska, Pozna, 2014.

PROZA Zbigniew Masternak DANIE, KTRE CZY LUDZI [fragmenty ksiki Ndzole]
Marina i Samir przyszli z butelk szampana. Przyjrzaem si Arabowi ze zdziwieniem. Skd
go znaem. Popatrzyem na jego przetrcony nos i ju wiedziaem to jego uderzyem z gwki
pod katedr! To on chcia mnie zabi!
Zasiedlimy przy stole jakby nigdy nic. Obiecaem sobie, e nie powiem o tym Renacie,
bo mogaby si wystraszy. Miaem tylko nadziej, e Samir mnie nie rozpozna. Byem pewien,
e si nie zaprzyjanimy. Jedlimy fondue, maczajc bagietki w serowowinnej masie. To
danie byo popularne zwaszcza w okolicy Chamonix.
Samir zauway moj maszyn do pisania. Wyjaniem, e jestem pisarzem.
O czym piszesz? zapyta, zajadajc smakowite danie. Nie dziwio mnie, e czyo
ono ludzi podczas jego spoywania.
O moim dziecistwie odpowiedziaem coraz bieglejsz francuszczyzn. Cay czas
nosiem przy sobie rozmwki i przypominaem sobie to, co umiaem ju w liceum.
Po co to komu potrzebne? Lepiej napisz o tym, co si dzieje we Francji. O sytuacji,
w jakiej znajduj si tutejsi emigranci, zwaszcza arabscy w gosie Samira pobrzmiewaa
zapalczywo. Mia czas na rozmylania by bezrobotny, y z zasiku.
Znw zaczynasz? Marina popatrzya na swego chopaka z wyrzutem. To
o innych nacjach take wspomnij. I o sytuacji kobiet
Pewnie co napisz umiechnem si, bo nie chciaem, eby nasza impreza
przeksztacia si w rozpraw z wszelkimi niesprawiedliwociami tego wiata. Byem
w radosnym nastroju znajdowaem si w doskonaym dla mczyzny wieku, miaem liczn,
mod, zakochan we mnie dziewczyn, realizowaem swoje pasje literackie i filmowe,
podrowaem.
Niebieskookim blondynom jak ty jest we Francji atwiej Samir straci humor.
Ale kiedy jeste muzumaninem, obowizujce w tym kraju trzy zasady rwno, wolno
i braterstwo przestaj si do ciebie odnosi mwi, a ja uwiadomiem sobie, e ju to
gdzie syszaem.
Jak sprawy nadal bd szy tak le, to ten brak tosamoci, potgowany
resentymentami biaych, postchrzecijaskich Europejczykw, rozedrze tkank jednej
z najstarszych europejskich demokracji cign niby docent socjologii. Przez par lat
studiowa nauki spoeczne na miejscowym uniwersytecie, ale studiw nie dokoczy.
To std si bierze ten arabski fanatyzm? przyjrzaem mu si uwanie.

21

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Zbyt rygorystyczne przestrzeganie nakazw Koranu cign. Wiele zego


wynika z przekonania Arabw o tym, e s najlepszymi ludmi, jacy zostali stworzeni. To
dlatego okazuj pogard innym nacjom. Francuscy emigranci islamscy s przewanie modzi,
bezrobotni, niewyksztaceni. No i wyobcowani, bo nie czuj si obywatelami ani we Francji,
ani w krajach, z ktrych przybyli ich rodzice.
Ponadto wabi ich narkotyki, przestpstwa, czy politycznoreligijny ekstremizm
wtrcia Marina. Czy zastanawiaa si, jakby wyglda jej chopak, gdyby wsiad na wielbda
i gna przez piaski Sahary jak jego tuarescy przodkowie?
Od czasu, kiedy Arabowie growali nad Europejczykami pod wzgldem kulturalnym,
ekonomicznym i technicznym, mino prawie osiemset lat. Nie zauwaye, e od tamtej pory
wiele si zmienio? zapytaem, bo zaczyna mnie ju drani. Marina, co sycha w pracy?
Cika robota Marina pokrcia gow, jakby nie miaa ochoty rozmawia. Za to
ponownie odezwa si Samir:
Masz racj spojrza na mnie. Spoeczestwa arabskie nie nadaj z rozwojem
za reszt wiata. Od paruset lat aden Arab nie wynalaz niczego wartociowego. Nawet ropy
nie mona byoby wydobywa, gdyby nie zachodnia technika i fachowcy.
Wydaje mi si, e przekonanie o wasnej wyszoci nie jest wyrnikiem jedynie
kultury arabskiej staraem si rozmawia spokojnie, nie chciaem zaognia sytuacji
z Samirem. W kocu by naszym ssiadem.
Prawda, tyle e w kulturze arabskiej ma to jedno zasadnicze rdo zasilania
religi. To zostao obwieszczone w tekcie witym. Moi wspwyznawcy nie mog uwierzy, e
doszo do schyku arabskiej cywilizacji.
Wielu Arabw pracuje w Europie jako cenieni inynierowie, lekarze, naukowcy
w rodzimych krajach nie mieliby szans na rozwj rzuciem.
Tak! Modzi Arabowie opuszczaj swoje pastwa i te staj si jeszcze bardziej
zacofane!
A sytuacja kobiet? wtrcia Marina. Mczyni stoj nad kobietami, bo niby to
Bg da wyszo jednym nad drugimi. Arabowie mog bezkarnie bi swoje kobiety
spojrzaa z wyrzutem na Samira nawet za podejrzenie niewiernoci bd nieposuszestwa.
Tuareg spuci wzrok. Z jednej strony mania wielkoci, z drugiej wiadomo, jak bardzo jest
zacofana wasna cywilizacja. Jako Polak doskonale go rozumiaem. I coraz bardziej nie
lubiem.
W nastpstwie tego wystpuje ch karania winnych za wasne niepowodzenia
wtrciem. Ale z powodu takiej postawy ucierpi wszyscy Arabowie gwnie imigranci
achnem si. W chwili, kiedy skoczy si ropa, islam stanie si archaiczn enklaw
Pan Wiktor
Gdy wszedem do jego pokoju, od razu w oczy rzuci mi si wielki ryngraf z Matk Bosk
Czstochowsk. Obok olbrzymi kilim z map Polski z okresu dwudziestolecia
midzywojennego. Byy te dwie skrzyowane na cianie szable. Pan Wiktor siedzia przy
swoim biurku i co pisa. Obok sta chodzik, dziki ktremu porusza si po swoim pokoju.
W kcie wzek do przemieszczania si po caym domu starcw. Przywitaem si.
Siadaj, chopcze dziadek podnis na mnie oczy znad biurka. Opowiedz mi co
o sobie.
Co tu opowiada nie byem zadowolony ze swych dotychczasowych osigni.
No, na przykad jak si tutaj znalaze? mwi cicho, ale wyranie, z niejakim
dostojestwem. Jeste Polakiem, prawda?

22

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

To chyba ciekawsze, jak pan si tutaj znalaz? prbowaem trzyma dystans, bo nie
byem pewien, czego mog si po nim spodziewa.
Co robie w Polsce?
Pisaem ksik. O sobie dodaem cicho.
O! To ju co! Ja mcz si ze swoj autobiografi i nic mi nie wychodzi. A mam ju
wydawc, w Polsce.
Nadstawiem uszu.
Moe ja bym mg pomc? Co przepisz, poprawi
Zaczniemy od czego prostszego. Przynie mi gorcej herbaty Staruszek
umiechn si dobrotliwie znad papierw rozoonych na biurku, a potem wskaza wzrokiem
na swj kubek z orem w koronie.
Wziem kubek i wyszedem na korytarz. Akurat zadzwonia Renata. Urzdzia sobie
poobiedni drzemk.
Najpierw ni mi si twj ojciec cigna podekscytowana mwi, e powiniene
wraca do Polski. Niebawem otrzymasz duo pienidzy, za ktre zbudujesz paac w Grach
witokrzyskich.
Skd moesz wiedzie, e to by mj ojciec, przecie nigdy go nie poznaa, nie
widziaa go nawet na zdjciu achnem si. A moe to by jaki diabe? obrciem
wszystko w art, chocia od dziecka przywizywaem do snw wielk wag.
Tak si przedstawi, by podobny do ciebie, tylko duo starszy tumaczya Renia.
A potem nio mi si, e urodziam rudego pieska
Porozmawiamy o tym, jak wrc z pracy. Kocham ci rozczyem si. Renia,
wbrew temu co mwia, musiaa bardzo tskni za domem. Za rodzicami, za Dinozaurem. Czy
miaem prawo tak bardzo zmieni jej ycie?
Poszedem do kuchni, gdzie zastaem gwnego kucharza Artura. Krzta si przy
garnkach z zup.
Pan Wiktor? podchwyci z przesadn yczliwoci, gdy zaczem go wypytywa
o swego podopiecznego. O, to czarujcy starszy czowiek, naprawd. Zostae jego
opiekunem?
Tak. Zrb mu herbat.
Musisz si koo niego zakrci.
Zerknem na niego z zaciekawieniem.
Podobno pi na pienidzach.
A co si stao z jego poprzednim opiekunem? Chciabym go wypyta o par spraw.
Artur odwrci wzrok i jakby z trudem powstrzyma miech.
Ju tutaj nie pracuje. No, herbata gotowa, moesz mu zanie.
Kiedy wziem od niego kubek, Artur przytrzyma mnie i naplu do herbaty. A gdy
zauway moje zdziwienie, rzuci:
Kiedy zrozumiesz. Id ju.
Ndzole
W oczekiwaniu na rozpraw siedziaem na korytarzu w Sdzie Okrgowym w Orleanie,
czytajc Ndznikw w oryginale, ktrych kupiem par miesicy wczeniej. Oczami
wyobrani widziaem si ju skazanego, jak bohater Hugo. Na swoje rozprawy czekali take
inni ndznicy, te Polacy. Byli oskareni o przewinienia, za ktre w Polsce dostaliby najwyej
drobny mandat albo nawet upomnienie. Podsuchiwaem podobno nie ma nic lepszego dla
pisarza, jak dobry such.

23

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Mieszkam tu ju rok powiedzia niewysoki przedwczenie wyysiay blondyn.


Mam nadziej, e przede mn ju tylko kilka miesicy i wreszcie upragniony powrt do
kochanej ojczyzny.
Kochanej achn si inny, czterdziestoletni rudzielec. Nigdy tam nie wrc.
Chyba e mnie std wypierdol.
Co z tego, e tam bida, bezrobocie, bezhoowie rozmarzy si blondyn. Z godu
nie umr, ale chocia bd mia jakie wypady weekendowe, jakie wspomnienia. A tu nic!
Nuda! Nic si nie dzieje!
Postawiono mi zarzut zanieczyszczenia moczem parkingu miejskiego.
Pewnie naleysz do tych kolesi, ktrzy zapierdalaj po dwanacie godzin dziennie,
siedem dni w tygodniu i na oczach maj dwa banknociki autorytatywnie stwierdzi chudy
szatyn. Ja tu jestem p roku i prawie nie ma weekendu, ebym nie jecha czego zwiedzi!
Wczoraj na przykad byem w Brecie. Za tydzie jad z dziewczyn do Avignionu. Da si?
Da si!
A ja yj w Orleanie od dwch lat wtrcia si kobieta pod trzydziestk, ktra
rozwina zbyt du prdko na ulicy, bo si spieszya, jadc z jednej roboty do drugiej.
Pochodz z Krakowa, wic przenosiny z miasta kultury do miasta, gdzie kultura i sztuka ledwo
znajduj swoje miejsce nie byo atwe, ale powoli si przyzwyczajam. Najgorsze s dzielnice
marginesw spoecznych, ktre tutaj zajmuj prawie p przestrzeni. Dua przestpczo.
Brud. Baagan. Chuligaskie grupki. Ale nie wszdzie. S miejsca, ktre da si lubi.
Chciaabym kiedy zobaczy to miasto odrodzone, bo ma duy potencja
ysawy blondyn oburzy si na sowa trzydziestoletniej okularnicy:
Z tym, e margines spoeczny zajmuje poow miasta, to gruba przesada! Chyba
nigdy nie zwracaa uwagi, jaki margines zamieszkuje w Krakowie!
Wanie! popar go drugi z mczyzn. Jak ci si nie podoba, to przeprowad si
do Nowej Huty! Miasto moe jest troszk zdegenerowane i s rodziny patologiczne, bo jak
pitnastolatki maj dzieciaki i nie umiej ich wychowa, to tak to wychodzi.
Nie chciao mi si duej sucha tych narzeka. Znw bylimy w Polsce. Znw te
dyskusje jak u mnie na wsi pod jedynym sklepem. Nawet si ucieszyem, e wreszcie
rozpocza si moja rozprawa. Wedug funkcjonariusza andarmerii miesic temu wszedem
na teren parkingu w Orleanie okoo 14 po poudniu i wsadziem szko do kontenera na
recykling, a nastpnie odlaem si za tym kontenerem.
Co ma pan do powiedzenia na swoj obron? zapytaa znuonym gosem pani
sdzia.
Chciao mi si la odpowiedziaem, zastanawiajc si nad tym, co by byo, gdybym
si jednak przemg i zdoa skoczy prawo? Moe nie stabym tutaj jako oskarony biedny
robol z Polski. Nie ma co si udzi, karty byy rozdane ju przed egzaminami. Pracowabym
w Tesco w Lublinie jako ochroniarz, jak kilku moich kolegw, ktrzy dojechali do koca
studiw, ale nie mieli koneksji. No, moe byby to Carrefour, w Orleanie.
Tego dnia nie poszedem od razu do pracy, tylko na chwil wrciem do domu. Staraem
si robi notatki w swoim notesie o wydarzeniach ostatnich dni. Nie mogem si skupi
raz po raz nerwowo zerkaem na zegarek. Noc robia si coraz pniejsza. Mylaem o tym, jak
dugo w Polsce prbowaem wyda swoj pierwsz powie, ale odbijaem si od wydawcw.
Nie miaem plecw, rekomendacji, nikomu nie chciao si czyta moich rkopisw. A jedyny
literat, ktry gotw by mi pomc, podczas pierwszego spotkania prbowa apa mnie za jaja.
Jak mu daem w ryja, to wierzgn kopytami jak dzik w bocie.
Renata wreszcie wrcia.
Martwiem si o ciebie.
Musiaam czeka na takswk, bo nie mogam si dodzwoni do ich centrali.

24

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Wiesz, miaem dzisiaj ciki dzie Dali mi grzywn w sdzie No i pan Wiktor
Jutro mi opowiesz. Padam z ng przytulia si do mnie.
Pachniesz dymem papierosowym
Dlatego musz go z siebie zmy.
Jutro trzeba zapaci czynsz. Brakuje mi 300 euro. Nie wiem, skd je zdoby
Ja jeszcze nie mam odrzeka, kierujc si do azienki.
Krciem si w ku, nasuchujc odgosw wody leccej z prysznica. Nie doczekaem,
a Renia wrci, zasnem.
Do pracy wymknem si wczenie rano. Kiedy wszedem do pokoju Wiktora, ten
siedzia naburmuszony na swoim ku.
Jedziemy na spacer? zapytaem.
Na spacer? Najpierw musimy powanie porozmawia
Zrobiem zdziwion min.
O czym?
Ukrade mi 300 euro! wrzasn.
Sucham? pomylaem o tym, e bardzo by mi si przydao. Szkoda, e wczeniej
na to nie wpadem.
Cholerny Polaczek!
To samo mog powiedzie o panu!
Oddasz czy nie?
Nie wziem, to nie oddam!
Wiktor wybra numer telefonu i zadzwoni do pani Liliany.
Tu Malewicz. Prosz do mnie natychmiast przyj! rozczy si, patrzc na mnie.
W pomieszczeniu zapada pena nerwowego napicia cisza. Po chwili rozlego si stukotanie
obcasw na korytarzu i do pokoju wesza dyrektor Liliana.
Co si stao?
Ten mody czowiek to zodziej!
To bzdura! Nic mu nie ukradem!
Sam si okradem?
To Przemek! Widziaem niedawno, jak grzeba w pana rzeczach!
Wie pan, jaki jest Przemek To si chyba ju wczeniej zdarzao dyrektorka
prbowaa zaagodzi sytuacj.
To dobre dziecko, tylko troch zagubione.
To dziecko kradnie wciekem si i wybiegem na korytarz.
Pani Liliana wysza za mn.
Prosz si uspokoi, wierz w pana uczciwo.
Przynajmniej pani.
Wszyscy wiedz, e modszy syn go okrada. Prosz wraca do pracy.
Wolny dzie
W osiedlowym sklepiku kupiem mleko, bekon, chleb i jajka. Skoczyy si nam zapasy
z hipermarketu. W sklepie, mimo niadaniowej pory, zebrao si kilku okolicznych
mieszkacw, ktrych twarze znaem z widzenia w kocu mieszkaem tu od paru miesicy.
Niekiedy czuem si niemal jak u siebie na wsi. Tak samo byo w Lublinie, gdzie zadomowiem
si w dzielnicy Wglin. Tak stao si te we Wrocawiu na Otaszynie i na Psim Polu. To byy
wczeniej wioski, ktre zostay wchonite przez rozwijajce si metropolie. Ludzie z peryferii

25

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

zawsze mnie ciekawili moe dlatego, e ci starsi mwili jeszcze czsto po wiejsku. Nie
znosiem za to mieszkania w starych kamienicach w centrum miast.
Zapaciem za zakupy prawie dwa razy wicej ni w markecie obiecaem sobie, e ju
nigdy tutaj nie przyjd. Miaem dzisiaj wolny dzie pani Liliana pozwolia mi wreszcie
odpocz od niaczenia staruszkw.
Na podwrku zaczepi mnie nasz gospodarz, ktry by grabarzem. Przyszed po czynsz.
By wyjtkowo podekscytowany.
Pan zdaje si, go zna, to take Polak. Przypadek tego Henryka jest dowodem na to,
e jeli jest zbrodnia, to musi by te kara stwierdzi pan LEclerc. O tak, Bg ma swoje
sposoby na bezbonikw!
Syszaem w cukierni, e miesic temu Heniek Kwiatek wama si do kocioa na
przedmieciach Orleanu. Wybi witra i zdemolowa tabernakulum.
Ale wtedy sta si cud! podkreli pan LEclerc. Nieszcznik zrozumia, jak
zbrodni popeni! Tak, drogi panie, takie rzeczy si zdarzaj! W kocu Bg jest wszechmocny!
witokradca chwyci za telefon i o swym wystpku powiadomi policj. Posiedzia miesic
w areszcie, ale to bya za maa kara! Wczoraj w nocy zabi creczk, potem on, a w kocu si
powiesi! Podobno dopiero co cign ich do Francji.
Bzdury! Nie mogem uwierzy w jego sowa! Henryk? To byo nie do wiary!
Miaem ju do tego starego witoszka. Myla, e z powodu swojej pracy przy kociele
posiada prawo do osdzania innych. Rasista i dewot. Coraz czciej obiecywalimy sobie
z Reni, e si std wyniesiemy.
Bzdury!? Nic pan nie wie? Na jakim wiecie pan yje? gospodarz wzi kas
i poszed.
Wszedem do domu i wczyem lokaln kablwk. Przygotowujc niadanie,
rozmylaem o Henryku. Jak straci prac jako kierowca tira, popad w cik depresj. Z tego,
co syszaem, bra kilka rodzajw lekw, ktre mu nie pomagay. I jeszcze pi.
Dosiga go kara za to, co zrobi powiedziaa jedna z kobiet w programie
w kablwce.
Wic taki by ten francuski katolicyzm? Podszyty fanatyzmem i pogastwem. Czy
podobny do polskiego?
Moje ycie we Francji stawao si coraz bardziej miakie. Cay dzie siedziaem w domu
przed telewizorem. Ogldaem wiadomoci i piem piwo. Miaem tak spdzi reszt swojej
modoci? Wiedziaem, e tak niestety wyglda ycie wikszoci moich rodakw. Cika
harwka od rana do nocy, a w wolnych chwilach ogldanie telewizji i popijawy. A gdzie ycie
pene artyzmu, spenionych marze, wiekopomnych dzie?
Po programie o Henryku w kablwce byo duo o zamieszkach, ktrych ogniska
dopalay si w caej Francji.
Wydarzenia, ktre obserwujemy we Francji w ostatnim czasie to co wicej ni zwyke
walki uliczneTysice samochodw spalono, setki biur i sklepw zdemolowano cigna
dziennikarka lokalnej telewizji.
Nadstawiem uszu co niedobrego dziao si w kraju nad Sekwan.
Bunt francuskich osiedli jest skutkiem ostrych napi, jakie narosy wewntrz
francuskiego spoeczestwa. Francja wesza w epok gbokiej spoecznej niestabilnoci.
Rzdzcy tym krajem bd musieli stawi czoa nie tylko pogarszajcym si warunkom ycia,
ale take represjom wobec wszystkich tych, ktrzy zechc si aktywnie sprzeciwi temu
porzdkowi ulizany socjolog patrzy w obiektyw kamery.
Trywializacja, zwiotczenie. Ani chybi jeszcze troch i si dorobi opony piwnej na
brzuchu. Zaczn ysie i poczerwienieje mi twarz. Moe sobie jeszcze jaki kolczyk w uchu
zafunduj?

26

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Wysuchaem do koca analizy socjologa.


Wadza zrezygnowaa z programw socjalnych, zlikwidowaa resztki bezpieczestwa
spoecznego, pozostawiajc najbiedniejszych na asce rynku, a teraz oferuje tylko represje
i jeszcze domaga si identyfikacji z francuskimi wartociami.
A potem znw byo o Henryku:
Kryzys spoeczny we Francji zbiera krwawe niwo. Na przedmieciach Orleanu
wzorowy dotd m i ojciec zabi ca rodzin. Niczym robot strzeli do creczki, a potem
zamordowa ukochan on ekscytowa si dziennikarz, a ja krciem gow
z niedowierzaniem. Heniek na pewno nie by wzorowym mem, zdradza swoj on, gdzie
i z kim si tylko dao, ale swe dziecko kocha. Nastpnie si powiesi. Desperat popeni t
koszmarn zbrodni, bo nie mg si pogodzi z utrat pracy. To brzmi potwornie, ale
mczyzna uzna, e mier jest lepsza dla jego rodziny ni ndza.
Henryk nie prosi nikogo o pomoc. Napisa list poegnalny i przefaksowa go redakcji
lokalnej sieci kablowej. mier jest jedynym ratunkiem, bo nie wiem, jak mamy dalej y
tak brzmiao zakoczenie tego listu.
Jestem policjantem od pitnastu lat tumaczy funkcjonariusz o posiwiaych
skroniach ale czego takiego nie widziaem nigdy. To by przeraajcy widok. W sypialni na
pododze leay w kauy krwi dwa ciaa. Mczyzna powiesi si w kuchni.
Czy mogem co z tym zrobi jako pisarz? Dojadem kiepskie parwki, ktre ju prawie
cakiem wystygy.

ESEJ Piotr Stanisaw Krl RZEKA WIEDZY Z ULICZNYCH ZAUKW


Pamici Marka Nowakowskiego
Po raz pierwszy spotkaem go na jednej ze staromiejskich, wskich uliczek w Warszawie bdc
kilkuletnim brzdcem. Dugie, siwe wosy, broda okalajca opuchnit twarz z sinofioletowymi
plamami odcinitymi przez codzienne spijanie taniego alkoholu, w tym czsto... denaturatu
z trupi czaszk na nalepce flaszki. Szary, brudny paszcz zawizany w pasie sznurkiem
i potne, ziewajce naderwanymi podeszwami buciory, z ktrych wystaway postrzpione
szmaty zamiast skarpet. Siedzia na schodkach kamieniczki przytrzymujc jedn rk swoje
cenne narzdzie codziennej pracy, do poowy wypeniony m.in. szkem, papierzyskami,
parciany worek, a w drugiej pomit ksik z oderwan okadk.
Ciekawy osobnik, mg j wrzuci do worka z makulatur... powiedziaa cicho moja
mama, pocierajc nos, bo zapach mieciowy bi od niego niczym bomba gazowa ...ale to
najwyraniej jaki kloszard inteligent dokoczya po chwili zastanowienia i pocigna mnie
energicznie za rk w kierunku naszego domu. Obejrzaem si i zobaczyem jak zerkn znad
ksiki w nasz stron lekko mruc oczy spod krzaczastych brwi. Wargi wykrzywiy mu si
w co w rodzaju umiechu, tak to odebraem. Kilka dni pniej wkroczy na nasze podwrko
przy Rynku Nowego Miasta i posapujc usiad na awce przy piaskownicy. Ciekawe... pachnia
niczym dziadek leny. Najwyraniej odczyta moje myli z zaskoczonej miny i powiedzia:
Rano odbyem spowied spywow w Wile i wszelkie plugastwa z zewntrz i z wewntrz
siebie spukaem w sin dal, nacierajc si starorzymskim zwyczajem kor drzewa,
a i zielskiem wonnym te. Po chwili, rozbawieni polecielimy na jego prob do
domw po flaszki i makulatur. Od tego dnia sta si naszym podwrkowym gociem

27

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

i swoistym... nauczycielem.
W latach 60. ub.w. nie byo sieci internetowej, media mocno ograniczone propagand,
ksiki czsto ocenzurowane, a wic dla nas dzieciarni i modziey swoist szko ycia by
uliczny pejza. Po wyjciu z budy i ciniciu tornistra w kt chonlimy kolejne lekcje,
czasami bardzo dramatyczne. Do dzi pamitam siedzcego na awce mczyzn w zniszczonej
panterce, nie mogem zlokalizowa jego ng! Gdzie one s, w dziurze w awce, czy jak? Nagle
zsun si z niej i stan przede mn; by mojego wzrostu, siedmio, omioletniego chopca, po
czym omin mnie i ruszy przed siebie na... rkach. Stukot przymocowanych do bioder
deseczek odbija si echem w mojej gowie przez duszy czas. Zapytaem kloszarda, Zyg
tak mia ksyw (jego imienia i nazwiska nigdy nie poznalimy) o tego czowieka.
I usyszelimy opowie o bohaterach II wojny wiatowej, a on do nich nalea. Wiem,
poko si mu nastpnym razem, jak go spotkasz powiedzia i ruszy w swj kolejny,
codzienny szlak staromiejski.
Nie brakowao rwnie humorystycznych, przezabawnych sytuacji. By dokarmiany
przez nasze mamy, ciotki, babcie. Na og, jak jedna wyskoczya z misk zupy do siedzcego
Zygi, spnione kobiety czekay z poczstunkiem na inn okazj.
Ktrego dnia z trzech klatek schodowych wybiegy trzy na raz, adna si nie cofna.
Podbiegy do Zygi i podsuny mu pod nos trzy michy wraz z pajdami pieczywa.
Obserwowalimy z oddali t sytuacj zadajc sobie pytanie, ktr zup skonsumuje. A on
najspokojniej w wiecie zjad wszystkie trzy potne porcje, zagryzajc w sumie chyba caym
bochenkiem chleba!
Kiedy zosta sam, podbieglimy do niego i zapytalimy, jak da sobie z tym rad.
Pogadzi si po masywnym brzuchu rozluniajc wczeniej sznurek okalajcy jego paszcz
i zapyta: Czy ja wygldam na Parysa? Nie czekajc na odpowied kompletnie
zdezorientowanych dziesicio, jedenastolatkw, powiedzia: Zapytay mnie te wasze
boginki, ktra zupa najsmaczniejsza jest! Wojny trojaskiej, to znaczy... podwrkowej nie
miaem zamiaru wszczyna. Zjadem ze smakiem pomidork, fasolw i grzybow i rzekem
tutejszej Herze oraz Afrodycie i Atenie: wszystkie s mniam... palce liza, niech Zeus si
schowa z tym swoim kombinatorstwem!
Osupielimy, a on wsta zarzucajc peny wr na plecy ruszy wydajc z siebie tak
potne beknicie, e gobie wydziobujce okruchy wpady w panik i odfruny w popochu.
Ryknlimy miechem i... zaprzyjanilimy si wczeniej ni zaplanowa pedagog w budzie
z Homerem. Dziki Zydze i zupom naszych boginek.
W marcu 1968 roku, majc trzynacie lat, pobiegem ktrego dnia z kumplem na
Krakowskie Przedmiecie pod Uniwersytet Warszawski. Demonstrujc przeciwko zdjciu
Dziadw ze sceny teatralnej miaem w mylach Zyg; to by nasz szlachetny Dziad, take
zdjty ze sceny... spoecznej. Mwiono, e jest on emigrantem wewntrznym; moe to jaki
profesor, arystokrata, ktry ola system bolszewicki? zaartowa jeden z facetw
z podwrka.
Gonieni przez goldzinowcw z paami w apach dobieglimy do pomnika Adama
Mickiewicza i w tumie ludzi ujrzaem stojcego przy nim... Zyg. Nasz Dziad, nasz kochany
warszawski Dziad kiwn gow i nagle znikn w tumulcie paowanych ludzi. Nie byem
pewien, czy on tam by, czy w mojej rozgrzanej emocjami gowie.
Ostatnie nasze spotkanie, ostatnia lekcja. Pocztek lat siedemdziesitych ub.w. Nasza
pitka szesnasto-, siedemnastolatkw popalajc klubasy szuka korkocigu do beta.
Zapomniaem wzi ze sob scyzoryka z tym przydatnym narzdziem, ktry zawsze nosiem
w swojej kurtce dinsowej. Wrcilimy z meczu Polonii i suszyo nam gardo od dopingu. Zza
rogu domu przy Mostowej wynurzy si, niczym szary duch, nasz Zyga. Podszed i zapyta,
jaki to mamy problem z t flaszk. Korkocigu nie macie? Niepotrzebny... Wzi beta

28

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

i pedagogicznym tonem powiedzia: Uwanie obserwujcie ten proces. Podszed do


trawnika, przykucn przez dusz chwil gaszczc go pieszczotliwie lew doni. Unis
butelk i trzy razy energicznie uderzy dnem w ziemi, po czym wsta i lekko pukn pici
w denko, korek efektownie wystrzeli. Z podziwem zaklaskalimy kibicowskim rytmem
i zaprosilimy do wypicia wina. By mocno spragniony, wypi duszkiem ca flaszk.
Podliczylimy nasz kas, brakowao do kolejnej siary dwa zote. Zyga wyj z worka kilka
pustych butelek i da na wymian w sklepie. Kwadrans pniej Robcio przybieg z betem,
wskoczy radonie na trawnik i waln butelk w ziemi. Brzkno, a w jego doni zostaa tylko
szyjka flaszki. Zdumiony patrzy to na ni to na nas i w kocu co mu zawitao w gowie.
Cholera jasna, kamie... nie wymacaem gleby, pardon!
Spojrzelimy na Zyg, ktry zarzuci worek na plecy i powiedzia na odchodne:
Festina lente, chopaki. Przed wami duga droga, pieszcie si powoli. Powodzenia! Odwrci
si i zacz z trudem wspina si strom ulic Mostow w stron Barbakanu.
Czowiek z marginesu spoecznego, staromiejski kloszard, mieciarz, pijaczyna... Czy
mia odej w niepami? Mgby, ale nie pozwoliem na to. By swoistym diamentem
w miejskim zauku odrzuconych, niezwykym, Szlachetnym Dziadem. Po latach sta si
cennym bohaterem mojego opowiadania pt. Zyga Nadwilaski w ksice Ttno miasta.
*
Podczas jednego ze spotka autorskich, na pocztku 2010 roku, miaem przyjemno
rozmawia o tym i o wielu innych bohaterach warszawskich zaukw i rewirw z Markiem
Nowakowskim. O tym jak warto jest zachowa ich w pamici, zatrzyma na kartach czas.
Najwarszawciejszy pisarz, jak kapitalnie okreli go prof. Andrzej Makowiecki robi to
wspaniale, po mistrzowsku.
W maju tego roku Marek odszed od nas, zosta pochowany na Powzkach Wojskowych
w Alei Zasuonych. Jarosaw Marek Rymkiewicz wwczas powiedzia: Ceniem jego
obywatelskie mstwo, niezomny patriotyzm, i ceniem jego pisarstwo, konkretno
i dokadno, tak realistyczn dokadno jego opowiada. By jednym z najwikszych
prozaikw mojego pokolenia, pewnie najwikszym. I by najwikszym pisarzem
Solidarnoci, tej z roku 1980. Pozostanie po nim wielkie wiadectwo ycia polskiego w drugiej
poowie XX w.
Wspominajc na pocztku tego tekstu epizody z wasnego dziecistwa i modzieczych
lat w towarzystwie Szlachetnego Dziada, Zygi, spogldam na lec na moim biurku ostatni
ksik Marka Nowakowskiego Dziennik podry w przeszo (Wyd. Iskry, 2014).
Przeczytaem j w czerwcu i poznaem niezwyke, zaskakujce zauki ycia pisarza, zanim
sign po piro i co go do tego skonio. Moe inaczej, zmusio.
Czowiek wydawa mi si otchani bez dna. Pokady ludzkiej psychiki odkryway si jak niewyczerpana kopalnia.
Dobro i zo w nieustajcym pojedynku. Ciemno i jasno na przemian. Nade wszystko przycigali ludzie trudni
do rozpoznania, szczelnie opancerzeni, czujni wobec innych. Jakie sekrety skrywaj? Co ich mczy, gryzie?
Z dowiadcze w zakazanych rewirach zdobyem bogat wiedz (s. 89).

Marek Nowakowski zdobywa zaufanie najbardziej skrytych ludzi, z najciemniejszych


rewirw miasta: melin, szemranych knajp, pod budkami z piwem, a nawet w celi wizienia, do
ktrego trafi jako nieletni (rozdzia Mues, s. 36-59).
Bdc przesuchiwanym zda szczeglny egzamin z lekcji przywdcy szajki, M. (tak
Marek Nowakowski okrela go w ksice). Poszed dzielnie w zaparte do samego koca
procesu, pamitajc jego sowa: kapu to najpaskudniejsze stworzenie na ziemi. Z szamba
wyazi. Peznie niby robal. Nie ma nic paskudniejszego od kapusia. (...) Wsplnik jest jak brat
29

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

i jeden za drugiego idzie w ogie (s. 48). Dola Babana, wsptowarzysza w celi, te bya
swoist lekcj, jak traktuje si za kratami, a take i poza nimi zdrajcw, donosicieli, kapusiw.
Oczywicie ycie czsto jest zawie i babany w niektrych rewirach s honorowani,
przypina im si w klap blachy zasuonych. Pytanie dla kogo...? W swoich licznych
opowiadaniach Marek Nowakowski perfekcyjnie odkrywa take tego typu zauki ycia
rnych spoecznoci.
Charakterystyczny jest w jego twrczoci dystans do otaczajcego go wiata, jego sowa
s niczym fotografie utrwalajce miejsca, ludzi, zdarzenia, pozostawiajc czytelnikom wasne
zdanie, refleksje, zrozumienie najprzerniejszych, czasami bardzo powikanych cieek ycia.
Ksik Dziennik podry w przeszo polecam kademu do przeczytania. Koczy j
krtkie, przejmujce Postscriptum, jakby przeczuwa koniec swojej drogi ycia, twrczoci,
kontaktw z ukochan Warszaw i niezliczonymi zaukami losw jej mieszkacw.
Tak sobie myl, Marku, tam po drugiej, lepszej stronie, moe spotkasz Zyg,
Szlachetnego Dziada ze staromiejskiego pejzau. Powiedz mu, e nie pozwoliem mu odej
w niepami. Dobrze, mj Mistrzu sowa?

ESEJ Marek Rycki jr. SIERGIEJ JESIENIN Mistrz Tajemnicy Sowa


egnaj przyjacielu, do widzenia, (...)
W yciu ludzkim mier to rzecz nienowa
A i ycie samo nic nowego...
Twrczo Siergieja Jesienina najwikszego poety rosyjskiego XX wieku inspirowana
folklorem, sztuk sakraln, czy wtki rosyjskiej tradycji ludowej z mitologi Grekw; przede
wszystkim za nacechowana jest przeogromn wraliwoci, wrcz empati. Piszc, czerpa
penymi garciami z wasnej wraliwoci, czuoci, rzewnoci, waciwej mu nostalgii,
ukazujc pikne cechy swojej na wskro rosyjskiej trogatielnoj Duszy
duszoszczypatielnoj
Jesienin odsania nam tajniki swoich przemyle z niespotykan u innych twrcw
szczeroci, prawie dziecinn ufnoci, nie pozwalajc odbiorcy na dystans. Poet by
niezwykym hipnotyzowa swoimi poetyckimi pieniami. Jego osoba intrygowaa, z uwagi na
ciekawe ycie wagabundytrubadura: wojae po Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych
oraz niezliczone wydania poezji i oryginalne w swej formie wystpienia publiczne. To wszystko
sprawio, e sta si on jasno wiecc gwiazd na pocztku XX wieku.
Urodzi si 21 wrzenia 1895 roku w Konstantinowie koo Riazania w rodzinie
kupieckiej. Porzuconego przez rodzicw przyszego poet wychowywali dziadkowie. Tworzy
od dziewitego roku ycia, cho jak sam twierdzi, wiadomie od szesnastego. Z tego to czasu
wiersze opublikowano pniej w debiutanckim tomie Radunica (1916). W 1912 wyjecha do
Moskwy, gdzie pracowa jako korektor w drukarni. Przez ptora roku studiowa
eksternistycznie na Uniwersytecie Moskiewskim.
Debiutowa w 1914 r., porzuciwszy uniwersytet i prac. Zupenie przypadkowo popad
w nieask u rodziny carskiej, odmawiajc napisania hymnu pochwalnego na cze i chwa
panujcego cara satrapy. Za t niesubordynacj trafi na zesanie, gdzie przebywa do 1916 r.

30

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Fakt ten sprawi, e pniejsza nowa, czerwcowa wadza przyja go przychylnie, on za


w owym okresie w peni popiera goszone przez ni idee.
Dla Jego twrczoci bardzo wany by jednak okres petersburski, ktry wzbogaci jego
twrczo. W Petersburgu bowiem, dokd wyjecha w 1915 roku, pozna grono tamtejszych
poetw: Boka, Gorodeckiego, Bieego i Klujewa. Szczeglnie Aleksander Bok pomaga
wypromowa Jesienina w pocztkach jego kariery.
W 1916 zosta wcielony do armii, ale wkrtce po Rewolucji Padziernikowej 1917 roku
Rosja wycofaa si z dziaa wojennych. Jesienin pocztkowo popar rewolucj, tumaczc j
jako zwycistwo tradycji chopskiej i patriarchalnej utopii, ale wkrtce straci zudzenia
i nawet krytykowa bolszewikw w swej twrczoci. W 1919 wraz z Marienhofem
i Szerszeniewiczem ogosi manifest imaynizmu, ktry gosi m.in. obrazowo i intuicyjno
w Sztuce, poszukiwanie samoistnego obrazu oraz Tajemnicy Sowa.

Jesienin wielokrotnie si zakochiwa, przewanie na krtko; by piciokrotnie onaty


w swoim trzydziestoletnim yciu, bowiem wszystkie zwizki legalizowa. Przez cae swoje
ycie poszukiwa a k c e p t a c j i , ktrej zabrako uu w dziecistwie i wczesnej modoci
poszukiwa stabilnoci, do koca czujc si odtrconym.
Nie majc szczliwego dziecistwa, nie mg w yciu dorosym nie wchodzi w kolizj
z uczuciami. Nie posiad by umiejtnoci utrzymania zwizku, co przeoyo si na jego ycie
osobiste a nawet chorob. Jego pierwsze maestwo miao miejsce w 1913 roku i z tego
maestwa urodzi si syn Jurij. Po raz drugi oeni si w 1917 i z tego maestwa pozostay
dzieci: Tatiana i Konstantyn. Pod koniec 1921 na przyjciu u przyjaciela, malarza Gieorgija
Jakuowa, pozna amerykask tancerk Isador Duncan, z ktr si oeni w maju
nastpnego roku. Wsplnie odbyli podr po Europie i do Stanw Zjednoczonych, jednak
pogbiajca si choroba alkoholowa poety i napady szau powodoway, e czsto niszczy on
wyposaenie pokoi hotelowych i robi awantury w restauracjach. Ich maestwo rwnie
trwao bardzo krtko i w maju 1923 roku Jesienin wrci do Moskwy, gdzie pono mia wzi
czwarty lub, chocia nigdy nie rozwid si z Duncan.
Ostatnie dwa lata jego ycia obfitoway w pijackie zachowania, ale take w najbardziej
znane utwory literackie. Wiosn 1925 roku pozna Sofi Tostoj (wnuczk Lwa Tostoja),

31

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

z ktr si oeni. Kilka miesicy pniej w zwizku z siln depresj skierowano go na leczenie
psychiatryczne, jednak zosta zwolniony ze szpitala tu przed witami. W nocy z 27 na 28
grudnia popeni samobjstwo. Wiele te wskazywao na to, e do mierci Poety by moe
przyczynili si funkcjonariusze OGPU (Zjednoczony Pastwowy Zarzd Polityczny).
Krtkie i burzliwe ycie Jesienina przeoyo si na jego znakomit liryk, ktra posiada
najpikniejsze cechy: umiowanie ojczyzny, wsi, przyrody. Jego utwory, to jego d z i e c i , ktre
chroni i by moe to powodowao, e tak le znosi krytyk. Nieprzecitna melodyka wersw
i wyrazisto detalu powodoway wraenie, i on po prostu swoj poezj piewa...
By poet poszukujcym, ale nie tylko nowych inspiracji czy rodkw wyrazu;
poszukiwa od zawsze Mioci, pamitajc o bolesnym odrzuceniu przez rodzicw, co wpyno
na cae jego ycie, a take wywoao stany depresyjne, lkowe sowem: chorob afektywn.
Osobowo czowieka ksztatuje si w jego dziecistwie, ktre u Jesienina pozbawione byo
poczucia bezpieczestwa, szczcia, beztroskiej radoci, nacechowane za byo momentami
smutku, zaamania, izolacji, odtrcenia i co za tym idzie niewiary w siebie, we wasne siy,
wywoao stan poczucia mniejszej wartoci Pozostawio to gbok rys na psychice poety,
ktrej to skazy, do koca swojego krtkiego ycia nie zdoa zmaza.
Pretensjonalny w yciu bezporedni w sztuce. Poeta wraliwiec, ale i chopak obuz,
ktremu ostatni wiersz wasn krwi przyszo zapisa. Mia osobowo bardzo
skomplikowan, nietuzinkowy sposb odczuwania i postrzegania wiata. Zawsze interesoway
go bezporednie relacje, blisko z drugim czowiekiem, przyrod, co pokazywa w swoich
utworach z ogromnym sensualizmem, pikn prostot.
Z wielk wnikliwoci oddawa przeycia i nastroje chopstwa rosyjskiego na drodze od
starej do nowej rzeczywistoci, co te z pewnoci zdecydowao o gbokim dramatyzmie jego
poezji. Liryka Jesienina zawiera najpikniejsze cechy: umiowanie wsi, przyrody, ojczyzny;
ludowo; subtelny liryzm; melodyjno wiersza. Piknie pisa o mioci do matki, ktra go
porzucia, umiowanej kobiety, wzruszajc, ale te i ranic
By Mistrzem Sowa, piknym mczyzn o duszy chopca, ciekawym wiata i ycia.
W czuych wersach, penych empatii, pokazywa bkitn Ru stale obecn gdzie tam
pord prostych ludzi, gdzie matka zaczynia koacz dla syna. Przeamywa ow empati
rewolucyjn dynamik buntu, co rwnie trafiao do odbiorcy. By twrc niepospolitym,
charyzmatycznym, o wielkim sercu, ktre nie zawsze trafiao na waciwych ludzi, we waciwy
czas i miejsce.
Nie omina Jesienina i megalomania, bowiem nie zawsze potrafi poradzi sobie
z krytyk, za fatum wpisane mia w swj yciorys. Obcujc z cyganeri Moskwy i Petersburga,
gdzie najjaniej wiecia gwiazda jego talentu przywyk do uznania, co nie do koca
przeoyo si korzystnie na jego ycie osobiste. Najzwyczajniej w wiecie nie by
przystosowany do ycia w owym trudnym, niestabilnym historycznie i spoecznie okresie. To
take komplikowao Jego poszukiwania artystyczne, zmieniao stosowane rodki ekspresji,
wrcz utrudniao jego prac.
Nie od razu zdoa si zorientowa w siach napdowych i sprzecznociach, ktre
przyniosa rewolucja, a przecie powita j chopskim pokonem. Bacznie obserwowa
i szuka odpowiedzi na pytanie: co daje rewolucja ludowi? Temat chopstwa nabra w jego
utworach wymiaru historycznego i moralnego. Wraliwy, zdezorientowany wwczas wanie
najbardziej ulega wpywom bohemy.
W obliczu dokonujcych si zdarze jego liryka ujawnia naprzemian cechy smutku,
zaamania, rozpaczy, by nagle przychyli si ku radoci, nadziei, a nawet brawurze. Gbokie
umiowanie ojczyzny spowodowao zrewidowanie Jego stosunku do nowej rzeczywistoci,
a take do zasadniczych reorientacji poszukiwa twrczych. Z czasem w jego wierszach coraz
czciej pojawiay si wtki katastrofizmu, wyobcowania wspczesnego czowieka, alu za

32

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

dawn Rosj. Coraz silniejsze byy te motywy anarchicznego buntu i pesymizmu.


Sergiusz Jesienin by niewtpliwie poet wszechstronnym, o kajcej duszy, ogromnej
wraliwoci i ciekawoci wiata. Od zawsze szuka b l i s k o c i c z o w i e k a . Na wskro
rosyjski, szczery, subtelny, o nieprzecitnej charyzmie, enfant terrible nowego ustroju. Poeta
legenda.

Psi syn
Modo moja znw si rozszumiaa
Jak kwitncy wiosn wonny sad.
Psa wiernego dzisiaj wspominaem
Przyjaciela moich modych lat.
Modo moja dawno przeszumiaa
Jak podgniy klon, wronity w mur.
Ta dziewczyna miaa sukni bia,
A ten pies by postillon damour.
Ona bya sercu memu bliska,
Bya pieni co w duszy mej gra.
Lecz nie znaa treci moich listw
Przesyanych pod obro psa.
Nigdy listw moich nie czytaa
Ta wyniona, ta moja jedyna.
Czemu czsto w rozmarzeniu staa.
Nad potokiem, gdzie rosa kalina?
Ja cierpiaem, chciaem odpowiedzi,
Lecz na prno ruszyem wic w wiat.
Dzi poeta wrciem odwiedzi
Mie strony, modoci mej lad.
Stary pies ju dawno okulay
Czas przepywa jak woda przez myn
Wita mnie szczekaniem oszalaym
Nie on sam, lecz jego mody syn.
Boe drogi, jaka wspomnie sia,
Znw jak dawniej bl przenika mnie
Chwila ta jako mnie odmodzia
I znw listy pisa mi si chce.
Tak jak dawniej marzenia swe snuj
No, nie szczekaj,no ju spokj daj...
Chcesz, mj psie? ja ci dzi pocauj
Za zbudzony w moim sercu maj.

33

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Pocauj, pogaszcz w podzice


I przytul do serca, mj piesku.
Wiesz? Kochaem t w biaej sukience.
Teraz kocham ju inn w niebieskiej.
Prze. Marek Rycki jr.

ROZMOWA Niels Hav, Sander de Vaan POEZJA NIE JEST DLA MICZAKW
Sander de Vaan: Jak postrzegasz swoje miejsce we wspczesnej duskiej poezji?
Niels Hav: Urodziem si na zachodnim wybrzeu, daleko od stolicy, w ktrej dzisiaj
mieszkam. Jestem wic w niej przybyszem jak arabscy, pakistascy czy tureccy imigranci
mieszkajcy w moim ssiedztwie. Kiedy byem dzieckiem, mwiem wiejskim dialektem.
Oczywicie nale do duskiego krajobrazu literackiego, ale nigdy nie czuem przynalenoci
do jakiejkolwiek generacji czy nurtu w duskiej poezji. Przybyem z zupenie innymi
dowiadczeniami, ni mieli poeci z miasta. Pamitam rado, jak odczuem, kiedy pierwszy
raz przeczytaem wiersze, np. Teda Hughesa czy Seamusa Heaneya. Oni poruszali si
w szerszych przestrzeniach ni miejskie getto i pisali o dowiadczeniach, przeyciach
zwizanych z natur, zwierztami, ktre byy mi bliskie, rozpoznawalne. Dzisiaj jestem ju
miejskim gobiem i w Kopenhadze czuj si jak w domu, ale by moe cigle te jestem
rodzajem outsidera, ktry nadal czuje zwizki z innymi, nazwijmy to, kontekstami.
S. de V.: W wierszu Moje fantastyczne piro piszesz, e Poezja nie jest dla miczakw.
Czy to stwierdzenie odzwierciedla twj stosunek do poezji?
N. H.: To dobre pytanie, wielopoziomowe. Poezja jest oczywicie dla kadego, ale tutaj mwi
konkretnie o zawodzie, rzemiole, codziennej praktyce pisania poezji. To wymaga odwagi
i wytrwaoci, gotowoci do wyrzeczenia si prywatnych lirycznych skonnoci i nieokieznanej
emocjonalnoci, ktre zawsze topi, uniewaniaj poezj. Charakterystyk dobrych poetw s
wszystkie ze wiersze, ktrych nie napisali.
Chodzi mi o to, e poezja zawiera nie tylko element muzyki, zabawy. Czas mija, yjemy
i umieramy. wiat stoi w ogniu, niszczony przez polityk, bomby, ideologie i religie. To s
tematy, o ktrych mwi doroli, i istot sztuki oraz wyzwaniem dla niej jest wczy si do tej
rozmowy, dowiedzie si i zrozumie, co si dzieje, i, jeli to moliwe, nazywa rzeczy po
imieniu, mwi wprost. Wic tak, poezja jako zawd nie jest dla miczakw. Musisz
spojrze rzeczywistoci, Bogu prosto w oczy. Ale pierwsz powinnoci poezji jest intymna
rozmowa z pojedynczym czytelnikiem o najgbszych tajemnicach istnienia.
S. de V.: Ktry z poetw wedug ciebie jest bliski zrozumienia rzeczywistoci, jej istoty?
Mgby ktrego zacytowa?

34

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

N. H.: Jest wielu wielkich poetw, ale zaledwie kilku napisao w sumie moe gar
doskonaych wierszy, tych gbokich, sigajcych istoty bytu, mwicych o sprawach
fundamentalnych. Niestety w naszej kulturze istnieje tendencja do zamykania poezji
w swoistym getcie. Poet, ktry naprawd powanie mwi o sprawach najwaniejszych i kad
nacisk na miejsce, rol poezji w tej kwestii, by Czesaw Miosz. W roku 2011 obchodzono setn
rocznic jego urodzin, nie tylko w Polsce, ale na kilku kontynentach. Jego twrczo gboko
porusza problemy, ktre s cigle aktualne. Jednak gdybym mia zacytowa tutaj jakiego
poet, byby to chiski poeta Li Bai (701-762 n.e.), mwicy w jednym z wierszy o znaczeniu
poezji nikt dzisiaj nie powiedziaby tego lepiej:
Doskonae wiersze
s jedynymi budowlami,
ktre pozostan.
Gdzie s teraz te dumne paace,
wznoszce si tu kiedy?
Gdy jest we mnie sia, moje piro
wstrzsa picioma witymi grami.
C mnie zatem obchodz ludzkie pragnienia?
Chwaa, potga, bogactwa, zaszczyty
czym one s wobec tworzenia poezji?
Prdzej rzeka popynie do rde,
ni przed nimi uklkn.
S. de V.: Mgby opowiedzie o powstaniu wiersza Wizyta mojego ojca, z tymi wietnymi
wersami: Na magnetycznej tablicy wisi siedemnacie rachunkw. / Wyrzu je, / mwi, one
i tak wrc!?
N. H.: Mj ojciec by kocielnym, opiekowa si te wiejskim cmentarzem. Ekonomia nie bya
jego pasj, wic portfel czsto by pusty. Kiedy przyjeda listonosz, matka pokazywaa
rachunki i pytaa, co ma z nimi zrobi. Wyrzu je mwi i tak wrc. Ojciec umar wiele
lat temu, ale gdy czuj si osamotniony, przychodzi do mnie z wizyt i rozmawiamy. Podobnie
jak rolnictwo, poezja nie jest najbardziej dochodowym zajciem, rzadko zdarzaj si tu
prawdziwe pienidze ale za to daje pewien rodzaj yciowej rwnowagi. W pienidzach nie
ma wiele poezji.
Wiersz jest tworem osobistym, jednak jeli ma zainteresowa kogokolwiek poza poet,
musi w jakim stopniu by symboliczny, uniwersalny. Kiedy pisz wiersz o swoim ojcu, musi
by tak celny, eby poruszy czytajcego, by ten mg odczu go jako swj utwr i by
z wasnym ojcem.
Nie oblepiam, nie obarczam czytelnika moimi osobistymi uczuciami i refleksjami, co
skaniaoby go do traktowania wiersza jedynie jako historii o mnie. Wiersz musi by tak
pomylany i skonstruowany, aby czytajcy poczu blisko, by sowa, zawarte w nim uczucia
stay si jego sowami i uczuciami. Ostatecznie moje dowiadczenia s zupenie nieistotne;
napisaem wiersz i daem go czytelnikowi.
Mj ojciec nigdy nie mia paszportu, ale ten wiersz by czytany przed widowni
w Chinach i Dubaju, i wyglda na to, e jest zrozumiay. Kady ma ojca.
S. de V.: Jak zazwyczaj zaczynasz wiersz? Od sowa, frazy, obrazu, czego innego?
N. H.: Poezja to czsto daremne, bezowocne zajcie. Jestem pewien, e wielu poetw zna to

35

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

uczucie. Moja ona jest koncertujc pianistk, kadego ranka siada przy fortepianie, a ja id
do biura. Czsto nic si nie dzieje. Jestem ja, s sowa, i nic z tego nie wynika. Ale niekiedy
przychodzi dobry dzie, i cay ten mj mtlik i zamieszanie owocuj wierszem. Codzienna
praktyka twrcza i praca nad tekstem czasami elektryzuj i sprawiaj, e sowa iskrz. Pisz
powoli albo w zrywach, czsto zostawiam to, co napisaem, na jaki czas zanim opublikuj.
Ley wtedy i dojrzewa. Po jakim czasie patrz na tekst i nagle zdaj sobie spraw z tego, e to
jest to e to wiersz. Dzieje si tak, poniewa napisany tekst skrywa niespodzianki, nawet dla
mnie, wic cay ten proces jest czym w rodzaju misterium. Nowy wiersz jest darem, moe
pojawi si nagle, na ulicy, w korku, w czasie zwykych codziennych zaj; to maa epifania.
Ale dobry wiersz zdarza si rzadziej ni martwy borsuk na autostradzie czy UFO.
S. de V.: Takie urokliwe, pene prawdy wersy, jak: Ci nowozakochani cauj opuszki swoich
palcw, / dobrze o tym wiem., s wynikiem obserwacji. Czy poszukujesz inspiracji wok
siebie?
N. H.: Caowanie jest bardzo interesujcym tematem, dziki, e go przywoae. Kochamy si,
caujemy. W tej dziedzinie wikszo z nas to jednoczenie widzowie i uczestnicy. Nie wiem,
czy zbadaem temat bardziej gruntownie ni inni, ale zauwayem, e nowozakochani kochaj
wszystko, co wie si z t drug osob. Sposb, w jaki ona mwi, jej kurtka, jej piro, jej
torba. Jej miech, jej nadgarstki, biodra, ale take jej szczotka do wosw, jej ksiki.
I muzyka, jej rower. Sposb, w jaki ona je, jej paznokcie. Sklep, w ktrym robi zakupy, i ulica,
przy ktrej mieszka. To ONA!
Wracajc do twojego pytania: nie mog powiedzie, e rozgldam si w poszukiwaniu
inspiracji. Przez wikszo czasu zwyczajnie yj i jestem zajty codziennymi sprawami.
Inspiracja przychodzi niespodziewanie. Ale pisz te opowiadania, a w przypadku prozy
pojawiaj si szczegy wymagajce sprawdzenia w rzeczywistoci.
S. de V.: wietnie mwisz po angielsku. Potrafiby napisa wiersz w tym jzyku, czy te
poezja jest w stu procentach zwizana z jzykiem ojczystym?
N. H.: Moe nie w stu procentach, jednak niestety nie jestem a tak dobry w angielskim. Pisz
niemal wycznie po dusku, i to z silnymi wpywami dialektu, ktrym mwiem
w dziecistwie. Niewiele wierszy napisaem po angielsku. Jestem ograniczony do jzyka
ojczystego i alfabetu aciskiego. Nawet jeli mwi po angielsku, cigle jestem odizolowany
od poowy wiata. Ile jest na wiecie alfabetw? Nikt nie wie na pewno, ale tylko chiski,
indyjski, bengalski i inne azjatyckie s uywane przez ponad jedn trzeci ludnoci wiata. I do
tego jeszcze alfabet arabski uywany przez ponad miliard ludzi. Wielu arabskich czy chiskich
pisarzy ma t przewag nad swoimi kolegami z Europy, e posuguje si dwoma alfabetami.
Chciabym, eby moja ignorancja nie bya tak wielka, jak jest.
Jestem wic zaleny od tumaczy. Na angielski s to Per Brask, Patrick Friesen, Martin
Aitken i jeszcze paru innych. Mam szczcie, bo w Holandii tumaczy mnie Jan Baptist, ktry
jest biegy w jzyku duskim i doskonale wyczuwa wszelkie niuanse; tumaczy duskich
klasykw, takich jak np. Andersen, Leonora Christina czy J. P. Jacobsen, wic to przywilej by
w takim towarzystwie. Jan wykonuje skromnie, po cichu bardzo wan prac, robi swoje i nie
oczekuje z tego powodu owacji.
S. de V.: Jakie s twoje poetyckie plany na najblisz przyszo?
N. H.: Zawsze mam wiele planw, ale spadaj na ziemi niczym papierowe samolociki jak

36

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

kady pisarz jestem przesdny, nie mam odwagi rozprawia o rzeczach nienapisanych, ale
zawsze pracuj czy to nad nowym wierszem, czy opowiadaniem. Chciabym napisa co
wikszego, co, co oddaoby wielko i pikno wszechwiata, w podzikowaniu za mono
chodzenia po ziemi. Ta ambicja nieustannie koliduje z brakiem odpowiednich umiejtnoci
i z przytaczajc nieraz rzeczywistoci. Przykadem moich odczu w tej kwestii niech bdzie
ten nowy wiersz.
Co si zdarzyo
Chcemy zostawi lady
ze sw.
Ale jzyk to nie jest nasz prywatny wynalazek.
Kocha, by porzuconym;
odnale zegar odliczajcy sekundy
wewntrz ciaa. Bl w wiatoci,
furia,
bezkresny al. Jzyk zna to wszystko.
Wic co jest moje? Moliwe jest
wasnym doznaniom
przypisa sowa,
ktre nie s jedynie konwencj?
Doda co od siebie?
Co si zdarzyo, co wanego,
jeszcze nie umiem
wyjani co.
Twierdzenia si uniewaniaj.
Musz pogodzi si z moim zakopotaniem
i posucha sw
mnocych si
wszdzie.

Wywiad i wiersze w tumaczeniu Tomasza M. Sobieraja

37

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

POEZJA Niels Hav


Wizyta mojego ojca
Wpada do mnie mj zmary ojciec.
Siada na krzele, ktre po nim odziedziczyem
i mwi Jak tam, Niels.
Jest opalony i silny, jego wosy lni jak czarny lakier.
Za ycia przy pomocy lewara i taczek dwiga
pyty nagrobne innych ludzi, a ja mu asystowaem.
Dzisiaj bez niczyjej pomocy
podnis wasn. Co u ciebie sycha?
Opowiadam o swoich planach, niezrealizowanych
zamiarach. Na magnetycznej tablicy
wisi siedemnacie rachunkw. Wyrzu je
radzi i tak wrc!
Umiecha si.
Zawsze duo od siebie wymagaem,
nocami nie mogem spa, gowiem si
jak tu by porzdnym czowiekiem.
To wana rzecz.
Proponuj mu papierosa,
ale ju nie pali.
Soce zapala dachy i kominy,
na ulicy haasuj mieciarze, krzycz
co do siebie. Ojciec wstaje
i podchodzi do okna.
Maj co robi. Tak powinno by.
We si do roboty!
Prze. Jarek Augustyniak i Elbieta WjcikLeese

Moje fantastyczne piro


Najchtniej pisz
uywanym dugopisem znalezionym na ulicy,
albo reklamwk, chtnie elektryka,
stacji benzynowej czy banku.
Nie dlatego, e s tanie,
ale wyobraam sobie, e taki przyrzd
zjednoczy moje pisanie z przemysem,
potem robotnikw, biurami dyrekcji
i ca mistyk bytu.

38

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Kiedy pisaem kwieciste wiersze wiecznym pirem


czysta liryka czystej pustki
ale dzi chc mie gwno na papierze,
zy i smarki.
Poezja nie jest dla miczakw!
Wiersz ma by tak samo uczciwy jak indeks akcji
mieszanka realiw z regularnym blefem.
W ilu sprawach jestemy stopniowo ponad to?
W niezbyt wielu.
Dlatego ledz procenty z obligacji
i powane papiery. Gieda papierw wartociowych
naley do rzeczywistoci tak jak i wiersze.
I dlatego jestem taki zadowolony z tego dugopisu
z banku, ktry znalazem pewnej atramentowo czarnej nocy
pod zamknitym kioskiem. Pachnie
lekko psi uryn i pisze fantastycznie.
Prze. Lena Preis

Dobry wiersz
Dobry wiersz zdarza si rzadziej
ni zdechy borsuk na drodze
albo UFO, powiedziaem mu
gdy wjedalimy na prom w Puttgarden.
Ju ostatni.
W kawiarni podzielilimy si wytartym egzemplarzem
Faktu, splamionego
daniem dnia: czerwon kapust i schabowym.
To wanie poezja, stwierdzi
wskazujc palcem na gazet.
Wracalimy do domu z nieudanego
weekendu w Berlinie. Kupiem 6 puszek piwa
i paczk papierosw na drog.
Na pnoc od Rdby najpierw ujrzaem UFO
w oddali, a potem zdechego borsuka
na autostradzie. Musiaem wic napisa
ten wiersz.
Prze. Pawe Kamierczak

39

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Kiedy olepn
Mio olepia
i kadego dnia kiedy ten lepy mimochodem
przychodzi i drepcze
ze swoj lask,
zupenie zamiera ruch na jezdni
na jedn czwart sekundy,
podczas gdy anioowie Boga unosz si do gry i na d
a okulista zamyka swoj klinik.
Mio olepia
ale seks jest niewinny:
mj wzrok nie ma adnych wad,
mog zobaczy wszystko.
To dlatego moje miosne wiersze s takie nieudane.
Z zamknitymi oczami szepcz do telefonu,
a na zewntrz stacji stoi ten lepiec
niczym wity ewangelista
i nuci w deszczu upoledzony mioci.
Ci nowozakochani cauj koniuszki palcw,
dobrze o tym wiem.
Prze. Leonarda Petersen

Poka mi swoje piersi


Kiedy jestem godny, myl o twoich piersiach
ktrych nigdy nie widziaem
i twoim ulotnym rosyjskim spojrzeniu,
podczas gdy ty ulegle i niespokojnie rozgldasz si po pokoju,
jak jedna z tych trzech melancholicznych sistr u Czechowa,
ktre cay czas pij herbat podczas rozmowy o wyjedzie do Moskwy.
Och, zataczmy razem dzisiaj
w moskiewskim klubie nocnym.
ycie stao si takie skomplikowane.
A ty, na dodatek, grasz na pianinie
i mieszkasz z widokiem na cmentarz,
gdzie zimowe soce przez cae popoudnie
zatrzymuje si i rozmyla
pomidzy grobami.

40

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Och, zataczmy razem dzisiaj


w moskiewskim klubie nocnym.
Kiedy jestem godny, myl o twoich piersiach,
twoich rosyjskich ustach, tym wietle
w twojej kuchni
ktrej nigdy nie widziaem
i o twoich nadgarstkach,
kiedy kroisz chleb i jesz go powoli,
stojc, patrzc na cmentarz,
i nieobecna duchem suchasz
symfonii Rachmaninowa.
Och, zataczmy razem dzisiaj
w moskiewskim klubie nocnym.
Lecz waha si to strata czasu:
chc zobaczy twoje piersi!
Czechow pi szampana na ou mierci
a Rachmaninow umar w USA;
ta czarna dziura czeka na nas wszystkich.
Wic przyjd, tak jak stoisz,
jedmy do Moskwy!
Och! Chc zataczy dzisiaj z tob
w klubie nocnym w Moskwie.
Prze. Tomasz Marek Sobieraj

Zapa jaszczurk w ciemnoci


Podczas ludobjstwa spacerowalimy sobie
o niczym nie wiedzc wzdu jezior.
Mwia o Szymanowskim.
Ja studiowaem gawrona, ktry
dzioba w psim gwnie.
Kady siedzi we wasnym,
otoczony tward skorup niewiedzy,
chronic nasze przesdy.
Holici wierz, e motyl w Himalajach
swoim opotaniem skrzyda
moe wpyn na klimat Antarktydy.
Moe to i prawda.

41

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Lecz tam, gdzie pojawiaj si czogi


tam ciao i krew kapi z drzew.
Tam nie ma pocieszenia.
Szuka prawdy to tak, jak zapa
jaszczurk w ciemnoci.
Winogrona s z poudnia Afryki,
ry z Pakistanu, migday s uprawiane w Iranie.
A my popieramy idee o otwartych granicach
dla warzyw i owocw.
Jakikolwiek wic nastpi zwrot, czy to w t, czy w tamt stron,
ogldajc si za siebie widzimy dupsko przez rami.
Zmarych pogrzebano gboko w rodku gazety,
moemy zatem niezauwaeni usi na awce
na peryferiach raju
i marzy o motylach.
Prze. Leonarda Petersen

Epigram
Moesz spdzi cae ycie
w towarzystwie sw
i nigdy nie znale
tego waciwego.
Zupenie jak ta nieszczsna ryba
zawinita w wgiersk gazet:
po pierwsze jest martwa,
a po drugie nie rozumie
wgierskiego.
Prze. Elbieta Wjcik-Leese

Kobiety w Kopenhadze
Znowu zakochaem si piciokrotnie,
w piciu rnych kobietach, podczas jazdy
autobusem nr 40 z ulicy Njalsgade na sterbro.
Jak mona mie kontrol nad swoim yciem
w takich warunkach?
Jedna z nich bya w futrze, druga w czerwonych kaloszach.

42

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Pierwsza czytaa popoudniwk, druga Heideggera


ulice pyny deszczem.
Na bulwarze Amager wsiada przemoczona krlewna.
Euforyczna i porywcza, przed ni mgbym pa na kolana.
Ale ona wyskoczya przy Polititorvet i zastpiy j
dwie krlowe z poncymi szalami,
rozmawiay wrzaskliwie ca drog po pakistasku
a do Szpitala Miejskiego, a autobus wrza poezj.
Byy siostrami, jednakowo piknymi,
dlatego zgubiem serce dla obu
i planowaem natychmiast nowe ycie w wiosce
blisko Rawalpindi, gdzie dzieci rosn
w zapachu hibiskusa,
a ich desperackie matki piewaj aonie
w zapadajcym zmierzchu nad bezkresnymi pakistaskimi stepami.
Ale one mnie nie widziay!
A ta w futrze pakaa zasonita rkawiczk.
Wysiadajc na ulicy Farimaksgade
dziewczyna czytajca Heideggera zamkna nagle ksik
i spojrzaa na mnie wprost szyderczym wzrokiem,
jakby od razu zauwaya pana Nijakiego
we wasnej, ndznej osobie. I wtedy pko mi serce
po raz pity, kiedy wstaa i wysiada
razem z innymi.
ycie jest tak brutalne!
Pojechaem dalej dwa przystanki, zanim si poddaem.
I tak zawsze si koczy: stoisz sam przy krawniku,
zacigasz si papierosem, podniecony i z lekka nieszczliwy.
Prze. Lena Preis

Mio
Wielkie sowo.
Chyba przeszo mi przez gardo?
Kocha, co to
waciwie znaczy?
Z czasem wikszo rozmienia
wielk mio na drobne.
Kocham ci. I przerywasz poczenie.
Kocham ci. I rzucasz we mnie
moj ksik.
Kocham ci. wiat eksploduje!

43

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Niewiadomie tsknimy za sob,


jak sonie.
Bez dzieci nie ma szczcia
powiedzia Schumann. Klara urodzia mu
siedmioro jako lekarstwo na melancholi.
Nie wystarczyo!
Zwariowa, popenia samobjstwo,
a umar w zamknitym zakadzie.
Ona graa na pianinie. I to
si nazywa mio.
Prze. Lena Preis

W obronie poetw
Co mamy robi z poetami?
Wzbudzaj lito,
aoni w czarnych szatach
przemarznici od wewntrznych lodowatych sztormw.
Poezja jest jak straszna duma,
zaraeni ni chodz w koo i jcz,
ich skargi zatruwaj atmosfer jak wyciek
z mentalnej elektrowni atomowej. To po prostu psychiczne.
Poezja jest tyranem;
nie daje spa w nocy i niszczy
zwizki maeskie,
wygania ludzi z domw zim na pustkowie
i siedz tam udrczeni w nausznikach i szalikach.
Czysta tortura.
Poezja jest jak plaga,
gorsza ni syfilis okrutne utrapienie.
Ale pomyl o poetach, im jest dopiero ciko,
zno to z nimi!
S histeryczni jak podwjnie ciarne,
zgrzytaj w nocy zbami, jedz ziemi
i traw. Stoj godzinami na wietrze
cierpicy od nieuchwyconych metafor.
Zwyky dzie jest dla nich witem.
Och, miej lito nad poetami,
s gusi i lepi,
Pom im, kiedy krc si po ulicach
z ukrytym upoledzeniem: maj przepenion

44

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

pami. Czasem ktry zatrzymuje si


i nasuchuje dalekiego sygnau karetki.
Traktuj go z yczliwoci.
Poeci s jak nienormalne dzieci
wygnane z domu przez rodzin.
Mdl si za nich.
S nieszczliwi od urodzenia
ich matki pakay nad nimi,
szukay pomocy lekarskiej i prawnej,
a w kocu zrezygnoway
ratujc swj wasny spokj.
Och, pacz nad poetami!
Dla nich nie ma ratunku.
Poraeni liryk s jak potajemnie trdowaci
uwizieni we wasnej fantazji
w okropnym getcie, penym demonw
i zoliwych upiorw.
Jeli jakiego letniego dnia
zobaczysz poet biedaka
wychodzcego z bramy chwiejnym krokiem bladego
jak trup i oszpeconego spekulacjami,
podejd i pom mu!
Zawi mu sznurwki, zabierz
do parku, posad na awce
w socu. Zapiewaj piosenk,
kup loda, opowied bajk;
Jemu jest tak ciko.
Jest cakiem wykoczony przez poezj.
Prze. Lena Preis

Cisza
Mowa jest srebrem
a milczenie strachem:
yjemy i umieramy z zacinitymi zbami,
rzeczy niewypowiedziane zostaj w niebycie.
On stoi u szczytu domu i rozmyla
jak wariat, gdy wiato zmienia si
z porami roku. Nagle wraca
jednak po sw myliwsk strzelb.
Jej sucha skra pka, od teraz

45

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

ma ochot tylko oglda Koo fortuny


i zagapi si na mier.
Ca zim kracz kruki.
Milczcy parkuje samochd na skraju lasu;
cisza.
Prze. Pawe Kamierczak
Obudniku
Kto, kto twierdzi, lub w to
spokojnie
wierzy, e jest medium
Allaha, Boga
lub Buddy,
jest, jeli to moliwe, jeszcze gorszym obudnikiem
ni ja,
ktry da akcji w wiecznoci;
tylko dlatego, e ja znam cen jednej sztuki
na pieluchy.
Prze. Leonarda Petersen
Dusza taczy w swojej koysce
Jeeli to jest prawda, e dusza
rodzi si stara,
i przez ycie staje si coraz modsza,
to ty i ja jestemy zarwno starsi
i modsi od siebie.
Takie poczenie jest niebezpieczne.
Bdmy szczerzy: kadego dnia
yjemy razem z Przeznaczeniem,
tak samo jak ludzie yjcy w delcie,
przez ktr przetaczaj si fale.
Oni s spoufaleni z Ksiycem;
mieszkamy na nim.
Serce bije swobodnie, dusza
taczy w swojej koysce.
Prze. Tomasz Marek Sobieraj

46

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Caf Puszkin
Teraz yjemy jak w rosyjskiej powieci
pisanej wierszem przez Puszkina.
Zmieniamy uliczn sygnalizacj,
ale jestemy ubodzy
i pimy w jednym ku pod gr z ciuchw,
gdy trzeszczy mrz.
Teraz Moskwa,
znowu Moskwa,
gdzie brniemy z trudem. Wszystko jest kamstwem,
tak jak w rzeczywistoci.
Fantazjujesz o kradziey karabinu maszynowego
picemu onierzowi,
ale onierze nie pi
przez ca noc, jak i ty.
Taczysz do rana w Caf Puszkin,
podczas gdy ja stercz w ubikacji
i pal rosyjskie papierosy.
Co jeszcze?
Teraz nazywaj ci Natalia,
i mwisz jak kto, kto jest stuknity,
stuknity, stuknity.
A Puszkin zosta faktycznie zamordowany
przez jej kochanka.
Prze. Tomasz Marek Sobieraj

Muchy
Je idzie spa,
kiedy nadchodzi zima.
Muchy s mdrzejsze,
Zdychaj.
Prze. Leonarda Petersen

47

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Otucha
Czy nie jest budujca myl
e za par dekad my
i caa ta popieprzona epoka,
ze swoimi cynicznymi prezydentami,
wywiechtanymi frazesami,
ckliwymi programami w telewizji,
durnymi dziennikarzami
i caym tym
kupotalistycznym
radosnym chrem
przeminie? Na zawsze!
My znikniemy.
Oni znikn.
Ja znikn.
Ty znikniesz.
Wszystko zniknie.
Hura!
Prze. Tomasz Marek Sobieraj
_

Niels Hav, ur. 7 listopada 1949 r. pisarz i poeta duski; autor kilkunastu ksiek, w tym zbiorw opowiada,
nowel i wierszy. Publikuje m.in. w The Literary Review, Ecotone, Exile, The Los Angeles Review, PRISM
International, Sulaimaniya i Krytyce Literackiej. Jego twrczo, nagrodzona przez Duski Instytut Sztuki,
bya tumaczona m.in. na angielski, serbski, arabski, kurdyjski, woski, portugalski, macedoski, hebrajski,
turecki, hiszpaski, niderlandzki, chiski i polski.

48

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

ESEJ Joanna Turek NA MARGINESIE KRAWCA TOMASZA MARKA SOBIERAJA


Dlaczegocie tak mikcy, tak mikncy i ulegajcy? Dlaczego (...) w waszym spojrzeniu tak
mao losu? A skoro nie chcecie by losem, skoro nie chcecie by nieubagani: jake moglibycie
kiedy wraz ze mn zwycia? (...) jake moglibycie kiedy wraz ze mn tworzy?
Wszelki twrca jest bowiem twardy. I bogoci musi si wam zdawa, e sw do odciskacie
na tysicleciach jak w wosku bogoci, e na woli tysicleci piszecie jak na spiu twardsi
nad spi, szlachetniejsi nad spi. Jedynie najszlachetniejsze jest cakowicie twarde.
Fryderyk Nietzsche, Zmierzch boyszcz, czyli jak filozofuje si motem
To przecie wane, jak si zaczyna prawdziwe ycie. Mona je zacz w cierpieniu, radoci,
udrce lub ekstazie, szaro albo kolorowo, i w dowolnej postaci. To kwestia wiary, reyserii
i, poniekd, smaku. Wic warto przynajmniej sprbowa zosta twrc samego siebie.
Tomasz Marek Sobieraj, Krawiec
Co to znaczy by artyst? Autor w Krawcu przewrotnie odpowiada: by artyst to by Troch
poet i filozofem, czowiekiem w istocie samotnym, ktry zosta skazany na taki los z racji
posiadanego talentu i przemonej potrzeby tworzenia, lecz w przeciwiestwie do garstki
nadwornych artystw, okrzyknitych geniuszami przez krytykw i uwielbianych przez rzesze
odbiorcw, zderza si z obojtnoci i niezrozumieniem. Jedynie nieliczni spord tych, ktrzy
konsekwentnie podaj wyboist drog sztuki, s doceniani i zauwaani przez
wspczesnych. Otrzymuj laur sawy, ciesz si uwielbieniem i zyskuj uznanie, spadaj na
nich liczne zaszczyty, przyznawane s im nagrody i wyrnienia. Reszcie przypada gorzki los
samotnego wdrowcy, niekiedy wykltego przez spoeczestwo banity, naznaczonego pitnem
skandalisty, ktry piewa sobie i muzom. Wielu umrze w zapomnieniu i dopiero potomni,
ktrzy przystan nad ich zapomnianym grobem, wsuchaj si w pozostawione przez nich
sowa i zachwyc zaklt w nich melodi, wznios im w przyszoci wspaniay pomnik, czynic
tym samym niemiertelnym i samego twrc, i jego dzieo.
Kim zatem jest artysta? Czy jest on tylko upadym rzemielnikiem, ktry niczym
tytuowy Krawiec zajmuje si ju nie kreacj, krojeniem i szyciem ubra na miar, lecz przede
wszystkim re-kreacj, przerbk gotowych strojw, zgodnie z aktualn mod? Czy te jest on
dumnym i namaszczonym przez muzy wybracem, rwnym bogom demiurgiem, ktry miota
sowem niczym Zeus gromami i wskazuje drog szukajcym sensu i trawionym przez
egzystencjalny niepokj, ktry gardzi pochonitymi walk o przetrwanie i gonicymi za
ulotn saw, ktry spoglda miao losowi w twarz i rzuca wyzwanie bokom tumu dzy
bogactwa i popularnoci? To przecie wane, jak si zaczyna prawdziwe ycie pisze autor
Krawca. Tym samym wypowiada na gos trawice jego bohatera pragnienie, eby porzuci
swj warsztat i pody ladem wielkich demiurgw, przynajmniej sprbowa zosta twrc
samego siebie. W tych sowach pobrzmiewa duch egzystencjalizmu i nietzscheaska wola
mocy ch przekraczania wasnych ogranicze i zmagania si z losem oraz odwaga
podania drog, ktra prowadzi ku peniejszemu byciu sob, ku wiadomemu
czowieczestwu, uwolnionemu od podporzdkowania si czemukolwiek i komukolwiek.
Nawet najszlachetniejszej idei Mioci do drugiego czowieka lub Boga, czy absolutnemu
Dobru samemu Bogu, bdcemu uosobieniem Dobra. lepe przywizanie do idei prowadzi

49

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

czsto na manowce czowieczestwa, a postawa podporzdkowania si i ulegoci zawsze


oznacza rezygnacj z wolnoci i woli samostanowienia. Niewolnik, tracc podmiotowo, staje
si bezwoln glin w rkach innych ludzi lub Losu. To bezmylny naladowca, epigon i zrczny
kuglarz, bawicy si sowem, a nie rzebiarz, wykuwajcy w pocie czoa niezniszczalne dziea
sztuki, ktre zdolne s przetrwa wieki. Kady twrca powinien wic odpowiedzie sobie
na pytania, ktre postawi kiedy Nietzsche, a ktre nurtuj take Krawca: Czy jeste
autentyczny? czy tylko aktorem?, Czy chcesz i razem z innymi? czy i na przedzie? czy
i dla siebie samego?... Za wol mocy nie kryje si zatem jedynie przekonanie o wasnej
wyjtkowoci, zabarwione pogard dla innych, lecz przede wszystkim odwaga bycia sob
i amor fati akceptacja wasnego losu, jakikolwiek by nie by. Artysta tragiczny n i e j e s t
pesymist zauwaa Nietzsche mwi tak wszystkiemu, co problematyczne i straszliwe
(...).
W stwierdzeniu Krawca zostaem artyst nie odnajdziemy dumy z powodu bycia
wybracem muz ani radoci z podania wasn drog. Pobrzmiewa w nim za to fatalizm
i narastajce poczucie osamotnienia. W pewnym momencie Krawiec wyznaje, e otacza go
coraz wiksza pustka, przechodzca prawie niepostrzeenie w stan bezdennej osobnoci.
Fatalizm ten podsycany jest przez niepewno i wewntrzny niepokj oraz niemono
odnalezienia si w spoeczestwie, ktre nie potrzebuje ju krawcw-artystw niezalenych
dyktatorw mody, lecz zadowala si uniformami seryjnymi ubraniami szytymi masowo
w fabrykach i noszonymi przez jeden sezon. Tak opisuje czasy, w ktrych przyszo y
Krawcowi, Dziewczyna (jedna z ostatnich klientek i alter ego bohatera): Nasta koniec sztuki
czystej i gbokiej myli jestemy wiadkami zagady. To wida nawet w poezji, ktra
przecie winna by ostoj logiki, refleksji i estetyzmu, a jest tylko bekotem. Krawiec jest
czowiekiem sfrustrowanym i rozgoryczonym uprawia anachroniczny zawd, a wymylane
przez niego kreacje nie s ju nikomu potrzebne. Poniewa nie potrafi niczego innego robi,
nie jest mu atwo pogodzi si z losem, ktry przypad mu w udziale (odziedziczy zakad
krawiecki po ojcu artycie).
Nie tylko artysta skazany jest na nieustanne miotanie si midzy wiar i zwtpieniem,
midzy snem o wiecznoci a nicoci, midzy marzeniem o wielkoci a brutaln
rzeczywistoci, midzy tym w kocu co metafizyczne i duchowe a fizjologiczne i cielesne.
To rozdarcie waciwe jest kademu czowiekowi, gdy czowiek nie jest, lecz dopiero staje si
i zawsze jest niejako w drodze ku sobie. Sztuka rwnie jest terenem cierania si odmiennych
i skonfliktowanych ze sob ywiow materii oraz idei, tego, co estetyczne, oryginalne
i innowacyjne oraz tego, co anestetyczne i wtrne, co jest tylko bezmylnym powtrzeniem lub
nieudolnym naladownictwem.
Autor poematu Krawiec jest wiadomy przepaci, ktra dzieli wyobrani i twrcz
myl od opornej na ksztatowanie materii, oraz rozdwiku istniejcego midzy potrzeb
tworzenia rzeczy oryginalnych, unikalnych i piknych a koniecznoci podporzdkowania si
panujcym modom, stylom czy gustom odbiorcw. Jego gorzkie przemylenia na temat sztuki
i artysty znalazy odzwierciedlenie w Krawcu. Dzieo to przypomina kunsztown, wysadzan
szlachetnymi kamieniami pozytywk, z ktrej nieoczekiwanie zamiast miej dla ucha melodii
zaczynaj wydobywa si zgrzyty i nieprzyjemne dwiki. Jzyk najpierw wznosi si na wyyny
artyzmu, olniewajc czytelnika wyobrani i uwodzc erudycj, by potem otrze si o mow
potoczn i zanurzy w rynsztoku. Poemat szokuje wwczas obscenicznoci, wtrcanymi
wulgaryzmami i wplatanym w wypowiedzi mizoginizmem. Te faszywe tony i racy dysonans,
wkradajcy si ukradkiem do dziea i sprawiajcy, e pojawiaj si w nim stylistyczne
pknicia (oznaka rozchwiania i wypaczenia formy), to rezultat naladowania stylu
uprawianego przez artystw, ktrzy w przeciwiestwie do tytuowego Krawca odnieli
sukces i zdobyli poklask krytyki, chocia nie maj wiedzy, ducha i nie myl. Drwic

50

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

z rzekomego artyzmu utworw uznawanych za wybitne, ktrych miako obnaa i wymiewa,


stwierdzajc: Sterta banaw, zbir kilkudziesiciu sw, monosylab i stkni, autor miesza
to co szlachetne, w tym pikno wyszukanego jzyka, mienicego si od barwnych epitetw
i zaskakujcych metafor, z tym co prymitywne, obsceniczne i wulgarne. Z rozmysem tworzy
Tak, eby cham zrozumia, a inteligent nie pogardzi". Z premedytacj konstruuje zatem
dzieo zdolne przynajmniej w zamyle zadowoli wszystkich odbiorcw. Kulminacyjnym
punktem Krawca, bdcym nawizaniem do romantycznej improwizacji, a jednoczenie
karykatur aktu kreacji, jest blunierczy akt pro-kreacji zdegradowanej ju nie do tego, co
fizjologiczne i zwierzce, lecz do tego, co mechaniczne. Kreacja przeobraa si tym samym w
peni kontrolowany i zautomatyzowany proces wytwarzania dziea sztuki przez twrcmaszyn, a jej produktem jest parafuturystyczny bekot: raz. raz. raz. po tysickro raz.
.uderzaem. jak pneumatyczny mot przy buDowie. czego wielkiego. Banalna tre
i pseudointelektualna papka s tutaj wtaczane do formy, ktra jest imitacj awangardowego
dziea sztuki. Tworzenie zostaje w ten sposb nie tylko pozbawione boskiego pierwiastka,
jakim jest natchnienie (wyobrania), i tym samym odarte z tego, co sakralne i boskie, ale take
wyzute z tego, co ludzkie (uczucia) i zwierzce (instynkt). W pewnym momencie wypowied,
ulegajc dalszej erozji, przestaje by nonikiem myli i zamienia si w worek na jzykowe
odpady na mieci zakcajce komunikacj i czynice j nieczyteln bd wrcz niemoliw.
Zdanie bdce cigiem zestawionych przypadkowo ze sob znakw ! @ # $ % ^ & * ()
_+{}:<> jest pozbawione jakiegokolwiek sensu, chocia paradoksalnie kady z symboli co
przecie znaczy.
Tytuowego Krawca drczy cigy niepokj. Bohater poematu zdaje si nieustannie
pyta samego siebie: Czy ja jestem wielkim artyst? Czy miernikiem artyzmu mog by
popularno i sawa? A jeli nie one, to co nim jest? Ten niepokj trawi wielu twrcw i ta
niepewno drczya wielu artystw zwaszcza tych samotnych i niezrozumianych za ycia,
odrzucanych przez wspczesnych. Potwierdzenia ostatecznie szuka Krawiec u swoich
duchowych i intelektualnych mistrzw (ludzi pira i mylicieli) oraz wraliwych na sowo
odbiorcw (Dziewczyna), a nie pord obojtnego i anonimowego tumu, ktry guchy jest na
melodi jego sw i lepy na ich blask, wic nie podejmuje z nim dialogu, bo nie jest w stanie
podj wyzwania rzuconego przez twrc z powodu ignorancji lub intelektualnego lenistwa.
Krawiec opiera si tym samym pokusie, by pody za duchem epoki, pj na skrty, uderzy
w mie dla tumu tony i zdradzajc swoje ideay oraz porzucajc wizj sztuki, ktrej by do tej
pory wierny zosta Nowym Wieszczem. Najwikszym Poet Wspczesnoci, rdem
Nowego Jzyka, Wielkim Zwrotnicowym Literatury, Mtblankiem Sowa, Natchnionym
Ojcem Poezji.
Nie jest atwo by artyst niezrozumianym, ignorowanym przez wspczesnych bd
odrzucanym, ale dla tych, ktrzy s wierni sobie i swojemu powoaniu nie ma innej drogi ku
wiecznej sawie i niemiertelnoci jak konsekwentne denie do celu obran przez siebie drog
nawet jeli bdzie to zaronity traw i omijany przez wszystkich szlak. Wszelki twrca jest
bowiem twardy mwi ustami Zaratustry Nietzsche. I musi by twardy, jeli chce tworzy
trwae, ponadczasowe dziea dziea, ktre bd trwalsze od tych odlanych ze spiu. Jedynie
nieliczni zwyci i zdobd laur nieprzemijajcej sawy. Zwyci ci, ktrzy bd mieli
odwag zmierzy si ze swoim losem, udwign go, bd nieubagani, bezkompromisowi
i wytrwali w deniu do wyznaczonego celu. W sztuce nie ma bowiem miejsca na fasz
i kompromisy. Dziea produkowane seryjnie, schlebiajce zmiennym modom i gustom tumu
staj si lekkostrawn rozrywk fascynujcym bekotem, tani byskotk, ktrej czar
szybko przemija i niewiele maj wsplnego z yw sztuk. Przypominaj zrczne sztuczki
kuglarzy, a nie prawdziw sztuk, ktra ma twardo i przejrzysto diamentu, odbija w sobie
wartoci, olepia Prawd, Dobrem i Szlachetnoci, potrafi tchn ycie nawet w martw

51

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

materi (Galatea Pigmaliona). Jedynie takiej sztuki nie skruszy zb czasu i taka sztuka
przetrwa wieki, gdy tak jak na pocztku wiata, wiato zabio ciemno, tak myl jasna
zniszczy pustk i pozr mwi Krawiec.
Co to znaczy by artyst w dzisiejszych czasach w epoce atwoci dzielenia si sowem
i swobody wypowiedzi, w epoce rozprzestrzeniania si sw z prdkoci blisk wiatu? Czy
wszyscy niezrozumiani za ycia artyci skazani s na samotno, a unoszcy si na fali
popularnoci na schlebianie gustom odbiorcw? Jak odrni yw mow od bekotu? Jak
odrni mdrca od pozera, a prawdziw sztuk od kuglarstwa? I czym mierzy artyzm?
Iloci pochlebnych recenzji i wydanych publikacji? Czy te byskiem sowa, konstrukcj
formy, jasnoci i gbi myli? Te pytania stawia przed czytelnikiem autor poematu Krawiec,
ale s to pytania retoryczne. Wszak w sztuce parafrazujc sowa Cypriana Kamila Norwida
z Promethidiona zawsze idzie o form, to jest Pikno. (...) o tre, to jest o Dobro
i o wiato obu: Prawd. Jedynie taka sztuka moe zastanowi, skoni do refleksji,
zachwyci, a w przyszoci obudzi ywy odzew u odbiorcy.
To, czy sztuka bdzie wytrwale sta na stray uniwersalnych wartoci, bawi
i dostarcza lekkostrawnej rozrywki, czy te zacignie si do suby ideologii, zaley przede
wszystkim od artysty i jego osobistych wyborw. I racj ma Nietzsche, piszc: Jedynie
najszlachetniejsze jest cakowicie twarde. Dlatego naley zawsze Wdawa si jedynie
w sytuacje, w ktrych nie mona mie pozornej cnoty, w ktrych raczej, jak linoskoczek, albo
czowiek spada, albo stoi albo uchodzi O tym powinien pamita kady twrca, drczony
wtpliwociami, ktry marzy o dostaniu si na najwyszy szczyt sawy i pozostaniu w ywej
pamici przyszych pokole. Innej, atwiejszej drogi nie ma. Autor Krawca stara si ni
poda, bo jak mwi ustami swojego bohatera warto zosta twrc samego siebie i y
prawdziwym yciem, warto przynajmniej sprbowa, ryzykujc przy tym, e W najgorszym
razie, wyjdzie brak ducha, talentu, nieznajomo rzemiosa (...), czyli i tak rzeczy w sztuce
wszechobecne. ycie mamy jedno i tylko od nas zaley, jak je przeyjemy idc
z podniesionym czoem, gardzc przelotn saw, czy na klczkach, ebrzc o zaszczyty.
Jedynie taka niewzruszona i heroiczna postawa pozwala z ufnoci spojrze w przyszo
i z nadziej powtrzy za Sowackim: Przyszo moja! I moje bdzie za grobem zwycistwo!
Tekst ukaza si w numerze 6/2012 miesicznika Twrczo.

52

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

ESEJ Marek Trojanowski JACEK DEHNEL TYTAN Z PLASTIKU


By rok 1980. Nard, ktry na ustach czu jeszcze metaliczny posmak papieskiego piercienia
szykowa si do odnowy duchowej i do odnowy tej ziemi polskiej ziemi. Czujne oko wadzy
dostrzego w zamiar i wadza take postanowia si przygotowa na odebranie kolejnego
porodu idei w historii. Zmobilizowano ZOMO, wojsko i MO. Rozdano dodatkowe komplety
uzbrojenia. Na resortowych wtryskarkach wyprodukowano odpowiedni zapas gumowych
paek. A genera w zaciszu swego gabinetu pisa przemwienie do narodu. Na sowa:
Obywatelki i obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej! Zwracam si dzi do Was jako
onierz nard bdzie musia poczeka jeszcze rok.
Ale rok 1980 obfitowa take w wydarzenia niezwyke, przy ktrych wyczyny
solidarnociowcw tsknicych za ciepymi posadkami w zarzdach zwizkw zawodowych
blakn. Ot w tym roku urodzi si synny bramkarz Artur Boruc, ktry peni swego talentu
ujawni w 2009 r., w eliminacyjnym meczu z Irlandi Pnocn. Dwa miesice pniej tego
samego roku przysza na wiat Anna Mucha. Kto nie zna Anny Muchy kobiety, ktra synie
z tego, e w tydzie czasu jest w stanie zgubi 14 kilogramw tuszczu z okolic brzucha
i bioderek? A jej mimik w szczeglnoci sposb mrugania prawym okiem, ktry przeszed
do kanonu warsztatu aktorskiego. Podobno sztuki puszczania oczka na tzw. Much ucz
w rosyjskiej szkole baletu, pekiskiej operze oraz w Hollywood.
Sze dni po tym jak odtwrczyni roli Madzi w serialu M jak Mio ujrzaa pierwszy
promie sztucznego owietlenia na sali porodowej, pani Dehnel powia synka, rowego
bobaska, ktremu dano na imi Jacek.
Jacek Dehnel urodzi si 1 maja 1980 r. Oprcz tego, e by to dzie wolny od pracy, to
take by to dzie szczeglny, skoro niespena tydzie po narodzinach literata biskupi zebrani
na Konferencji Episkopatu Polski ostrzegli przed niepokojcymi zjawiskami negatywnymi
w yciu spoecznym, kulturalnym, gospodarczym, i politycznym.
Jakie to zjawiska mieli na myli wodarze kocioa rzymskokatolickiego w Polsce? Dzi
moemy si domyli i podziwia zdolnoci profetyczne episkopatu wspieranego mocami
pozaziemskimi.
Jacek Dehnel, jak mona przeczyta w licznych biogramach jest: polskim gejem, poet,
tumaczem, prozaikiem i malarzem. Interesuje si rysunkiem. W wolnej chwili zasidzie
u boku pana dyrektora Zachty, to wystpi w TVP (nie myli z TVN Turbo). Jego wiersze byy
tumaczone m.in. na baskijski, francuski, gaelic, otewski, sowacki, soweski. Sam za
zabysn jako Laureat Nagrody Kocielskich (2005) i Paszportu Polityki (2006). Jest te
znany z tego, e niektrych nagrd jak Angelus (2007) i Nike (2009) nie dosta, chocia byo
blisko. Sam o sobie mwi:
elu nie uywam, we fraku chodz wycznie do opery (i z pewnoci nie nosz do niego melonika), zwrotu
kurwa ma nie stosuj. [Jacek Dehnel 2007-06-03 13:16:35] *

O poecie Jacku Dehnelu wiat usysza od innego poety Czesawa Miosza. w


utytuowany przyjaciel Iwaszkiewicza natychmiast dostrzeg potencja w dorastajcym
modziecu. Przeczytawszy (albo i nie) ywoty rwnolege (wyd. 2004) napisa:
Pojawienie si nowego i niewtpliwie prawdziwego poety jest zawsze rzecz radosn (). Poetyka jego wierszy
jest mi bliska i nie ukrywam, e ona to skonia mnie do tego pochlebnego sdu.

Niestety, nie dane byo mu si zbliy oraz zazna peni smaku poetyki nowego
i niewtpliwie prawdziwego poety, bowiem tu po lekturze debiutu modzieca Czesaw

53

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Miosz umar. Jedni mwi, e ze staroci. Inni milcz.


Namaszczonemu Krzymem Czesawa, modemu poecie z dnia na dzie zrobio si
jakby lej, jakby atwiej.
Ale nie wszyscy jednak podzielali wiar Miosza w potencja drzemicy w Jacku
Dehnelu. Oprcz przebrzydych zawistnikw asych na trofea, ktre przypady w udziale
utalentowanemu modziecowi, uwagi krytyczne zgosi te wybitny znawca literatury polskiej
i wiatowej, ekspert w dziedzinie poezji i kosmicznych znakw von Daenikena, krytyk, prozaik
i poeta Jakub Winiarski. W recenzji ywotw rwnolegych Winiarski napisa:
C, mnie, czowieka innej epoki zdecydowanie mniej przekonay utwory Jacka Dehnela i skromniejszy jest mj
zachwyt, a w istocie: zachwytu we mnie generalnie brak. Mnie wiersze Dehnela kojarz si ze stylistycznymi
wprawkami, zrczne to i bez bdw, ale paradoks taki dostrzegam wierszem jest tu nie kady wiersz. Nie
przekonuje mnie sprytny zabieg antydatowania utworw, majcy uwiarygodni ich jzykowy anachronizm
i stylizacj, nie bawi mnie koncepty quasi-klasycystyczne w dedykacjach (Niegdy niesusznie dedykowane
pannie) i tylko dandysowska aura tej liryki wydaje mi si poruszajca, bo mieszna.

Jacek nie zrazi si sowami krytyki. Nie mia zreszt ku temu powodw, gdy
bogosawiestwo Czesawa Miosza otworzyo mu drzwi salonw literackich. Rok po debiucie
modzieniec odbierze nagrod Kocielskich. Pniej Paszport Polityki za rok 2006 w kategorii
literatura. Do szczcia brakuje jeszcze Nike, Angelusa i oczywicie Nobla.
Zastanawiajce jednak jest to, co si stao z wybitnym krytykiem Jakubem
Winiarskim. Ot wystarczyo kilka miesicy, by krytyk zrozumia krytykowanego poet
uwiadomi sobie, w ktrym momencie popeni bd. W recenzji kolejnego tomiku Dehnela:
Wyprawy na poudnie (wyd. 2005) Winiarski napisa:
ju Dehnela lepiej rozumiem, ju mnie nie rozbawia tak bardzo jego emploi, uwaam, e emploi niewane, bo
Dehnel ma talent bardzo duy i e ciekawsza jest jego wersja klasycyzmu od wielu, jakie pojawiy si na polskiej
scenie poetyckiej w cigu ostatnich przynajmniej dziesiciu lat.
Ale taka samokrytyka nie zadowolia Winiarskiego. Obcujc z dzieami Jacka Dehnela dugo,
czsto i namitnie w 2006 r. Jakub w recenzji zbioru pt. Wiersze 1999-2004 (wyd. 2006)
wyzna:
Poezja Jacka Dehnela a przynajmniej wiersze do tej pory przez niego napisane najmocniej chyba stawia
pytanie o czas. Ale nie w sensie jego atwego do zaobserwowania przemijania, lecz w jego tajemnym stosunku
do kultury i sztuki, ktrej najdoskonalsze wytwory przejawiaj si jak gdyby w przestrzeni, gdzie wadza czasu nie
siga, lub siga sabiej, ze znacznie stpionym ostrzem. Zdaniami tym poza wszystkimi dalszymi ich
implikacjami chciabym dzi zasygnalizowa zmian swojego nastawienia do poezji Dehnela, z ktr pierwsze
moje zetknicie, jak dzi to widz, nie byo bardzo fortunne.

W niespena dwa lata stylistyczne wprawki zmieniy si w dziea filozoficzne,


w ktrych mdrzec rozstrzyga istot sekundy, minuty i godziny zadajc pytania o sens czasu
i przemijania.
Dokona si cud pierwszy Nawrcenie Krytyka. Cudem drugim bya przemiana
dandysa w filozofa. Jacek Dehnel bardzo dobrze odnalaz si w tej roli. Jako filozof mionik
mdroci wszelkiej zna si na wszystkim, wszystko umie i w ogle jest tak intelektualn
zot rczk. I tak:

54

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Jacka stosunek do polityki


Jest rok 2006. Wadz w Polsce przejli bracia Kaczyscy. Roman Giertych jako minister
edukacji zarzdza na poziomie szk podstawowych, w gimnazjach i w szkoach rednich
obowizkow uniformizacj. Przy okazji w trosce o dobro duchowe narodu zabra si za
oczyszczanie kanonu lektur z elementw antypolskich. Wylatuje m.in. Gombrowicz.
Jacek Dehnel nie pozosta obojtny na takie niszczenie dziedzictwa kulturowego.
Pogry si w filozoficznej zadumie, przemyla wszystko raz, przemyla drugi raz. Nastpnie
zebra si w sobie i jednym tchem wyrzuci ze swojego filozoficznego wntrza nastpujc
myl:
to, co robi polski minister edukacji jest, moim zdaniem, enujce. Minister ybacka bya enujca, minister
Wiatr by enujcy. Ale Giertych i Orzechowski to ju spenienie najgorszego koszmaru, to nieuctwo jakiego
nawet Ochab chyba nie reprezentowa. [Jacek Dehnel 2007-06-03 14:31:51]

Prawda, e to gboka myl? A wszystkim, ktrzy zgosiliby pretensje do takiej oceny


relacji kultura kolejni ministrowie rzdw zaczynajc od roku 2004, Dehnel odpowiada:
ja, jako obywatel kraju, ktry opaca tych patafianw, mam wite prawo krytykowa ich, kiedy w sposb
oczywisty kompromituj siebie i Polsk, udowadniajc zupeny brak kompetencji. [Jacek Dehnel 2007-06-04
20:36:59]

Tworzc podwaliny nowej koncepcji myli politycznej, w ktrej kluczow rol odgrywa
bdzie kategoria: enujce, enujca i enujcy oraz pojecie najgorszego koszmaru
i patafiana Jacek Dehnel objawi si jako doskonay teoretyk polityki dorwnujcy
Clausewitzowi, co zapewne nie zostanie przeoczone przez biografw.
Traduttore traditore
Unikalny talent Dehnela ujawnia si szczeglnie w jego roli jako tumacza. I tak, w lipcu 2009
r. na portalu nieszuflada.pl publikuje tekst Carla Sandburga pt. A Coin, Bronzes.
Translatorski kunszt Jacka Dehnela objawia si nie tylko w dziele, ale i w polemice
z argumentami krytycznych czytelnikw. Oto dowd.
Pierwsze wersy oryginau Dehnel przetumaczy nastpujco:
Wasze zachodnie gowy tutaj, odlane w metalu,
Dwaj, ktrzy razem si zacieraj,
Wsplnicy we mgle.
[Jacek Dehnel 2009-03-16 00:43:08]

Jedna z krytycznych czytelniczek zwrcia uwag na osobliwo wsplnikw zacierajcych si


we mgle. Przeczytawszy orygina (Your western heads here cast on money, / You are the two
that fade away together / Partners in the mist), poszperawszy troch w gowie, troch
w sownikach Ewa Poniecka bo o niej mowa zwrcia utalentowanemu tumaczowi uwag,
e:
Pan chyba nie rozumie wiersza Moneta, nie mona tumaczy tak mechanicznie jak Pan to robi, lecz naley
pozna kontekst i sens sw. Tumaczy Pan pocztek:
Wasze zachodnie gowy tutaj, odlane w metalu,

55

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Dwaj, ktrzy razem si zacieraj,


Wsplnicy we mgle.
to to brednia buffo i jaka nieudolna kalka!
Po pierwsze monety si bije (tutaj cast) a nie odlewa, odlewa si dzwony, czy armaty lub pomniki, monety si
bije. I jest to w jzyku polskim zwizek frazeologiczny bi monet, ktry te doskonale oddaje proces
technologiczny, polecam na elaznej przed Mennic Polsk obejrze wystawion pras do bicia, nie do
odlewania.
a dalej w tumaczeniu zagubiony jest Pan jak dziecko we mgle:
Dwaj, ktrzy razem si zacieraj,
Wsplnicy we mgle.
czy Pan w ogle orientuje si o czym mwi wiersz w oryginale, do czego si odwouje??? Mona pomyle, e
pisze Pan, ni w pi ni w dziewi, o jakich bimbrownikach pdzcych samogon na zacierze gdzie w lenej mgle
koo Limanowej
Panie Jacku, bardzo lubi Pask proz, ale do poezji to Pan gowy nie ma i poza powielaniem schematycznych
form jak pantum, pokazuje Pan, nie po raz pierwszy, e poezji Pan nie czuje.
[Ewa Poniecka 2009-03-16 14:02:00]

Nasz bohater nie zda si zbi z pantayku. Nie takie zarzuty odpar, nie takie uwagi przey.
Z wrodzon sobie finezj i taktem odpowiedzia:
Fajnie, e Pani mnie posya do mennicy (mam niedaleko), ale wystarczy do sownika gdyby Sandburg chcia
napisa minted, to by tak napisa. Nasze bicie monety to wanie to mint. Cast to odlewa wanie. Prosz
nie poprawia autora, autor wiedzia, co pisa.
[Jacek Dehnel 2009-03-16 21:32:06]

Ewa Poniecka to nie Jakub Winiarski. Zreszt kobiety s zym materiaem na dobrych
konwertytw. Pokazujc, e w jej yach zamiast delikatnej, wycackanej krwi menstruacyjnej
pynie stony kwas siarkowy odpisaa:
Kompromituje si Pan :)
Pan nie zna angielskiego, ju ktry kolejny raz pisze Pan Good-by to egnajcie. GOOD BYE Panie Dehnel,
or welcome to the dictionary. A where (gdzie) myli si Panu z when (kiedy) My, ktrzy nadchodzimy, kiedy
was ju nie ma, () twierdzi Pan ze cast to odlewa, nie rozumie Pan postawowych zwrotw, skd Pan wzi
prerie w liczbie mnogiej? I nade wszystko arcynieudolne Dwaj ktrzy si razem zacieraj pomijam bdy
z kolejnych wierszy, poziom enujcy:(obawiam si e byby Pan bez szans na rozszerzonej maturze
z angielskiego.
Bez satysfakcji stwierdzam po tym, co Pan tutaj opublikowa, e si Pan omiesza porywajc si na
tumaczenia poezji amerykaskiej. Panie Jacku, wyglda na to, e nie zna Pan ani jzyka ani kultury
amerykaskiej. Nie uwaam si za znawczyni, chocia bdc tam 4 razy, przejechaam j wzdu i wszerz, Pan
jednak jest Pan wybaczy ignorantem idcym w zaparte, jak mokos.
ps.
Wracajc do cast, moe Pan sobie odlewa nawet w metalu, ale bd Pana polewa. Moe zacznie Pan uczy
Amerykanw angielskiego i wytumaczy im to swko. Ten prosty wiersz Pana przerasta, od pocztku do koca
Pan bredzi i nawet do gowy Panu nie przychodzi, e sowo cast dotyczy wizerunku western heads ktry moe
by przedstawiony (cast!) na banknocie lub monecie, jak gowy prezydentw, Statua Wolnoci, Indianin czy inne.
Pan odlewa z metalu monety magicznym swkiem cast w dehnelowym rozumieniu. Pozostaje tylko powiedzie
Panu w dehnelowym angielskim good-by, czyli Dehnylu ygnaj;).
[Ewa Poniecka 2009-03-17 00:14:42]

Jacek, mianowany 2006 r. przez Winiarskiego na filozofa, ma t rzadk przypado, e


56

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

nie myli si nigdy (z akcentem na nigdy). Wybadawszy po tonie wypowiedzi, e Ewa


Poniecka nie da si atwo przekona do jego wersji angielszczyzny, e jest ona tego rodzaju
kobiet, ktrej definicje zapisano w sowniku pod literk W jak Walkiria, postanowi uy
argumentu terminalnego, ktry ostatecznie przechyliby szal zwycistwa w tej jake zacitej
polemice na jego stron. Stawka jest niebagatelna. Nie chodzi tu o odlewanie czy bicie
monet, nie chodzi tu te o poezj, literatur i jako przekadw literackich, ale o presti. Jeeli
chodzi o kwestie prestiu i honoru Jacek Dehnel dziaa szybko i bezkompromisowo niczym
legendarna brzytwa Okchama (sic!). Odpisa:
P. Poniecka:
Jasne, e nie znam angielskiego. Dlatego wanie koczyem klas dwujzyczn z wykadowym angielskim,
pisaem z angielskiego matur, a magisterium z translatoryki na przykadzie Larkina.
[Jacek Dehnel 2009-03-16 23:52:32]

I wszystko jasne.
Inny rodzaj uzdolnie translacyjnych Jacek objawi przy okazji pracy nad przekadem
wierszy otewskiego poety Karlisa Verdinsa (Karlis Verdins, Niosem ci kanapeczk, wyd.
2009). O tym, e Jacek jest dobry z angielskiego, bo zdawa z tego jzyka matur o tym wiemy
z jego rozmowy z Ew Ponieck. Ale czy Jacek Dehnel mia ocen celujc z otewskiego?
Podobne pytania nurtoway innych mionikw poezji:
Tumaczy Pan z otewskiego? To jestem pod wraeniem, bo ja wiem tylko, e nams to dom, iela to ulica,
kalns to wzgrze, parstavnieciba to przedstawicielstwo, a filiale to filia, oddzia. Wiem, bo dwa lata tem
zakadaem w Rydze przedstawicielstwo spki, w ktrej pracuj, a rok temu musiaem je przeksztaca
w oddzia:-)
[ Maciek Froski 2009-06-07 22:48:07]

Jacek Dehnel odpowiedzia:


Nie znam otewskiego.
[Jacek Dehnel 2009-06-07 23:51:46]

Zatem jak powstao polskie tumaczenie wierszy otewskiego poety Verdinsa?


Przetumaczy instrukcj obsugi pralki mona przy uyciu sownika. Do tego nie trzeba
specjalnej wiedzy filologicznej. Ale tumaczenie poezji to inna sprawa. Czyby kolejny cud?
Wszystkich zainteresowanych tumacz Dehnel odsya do Od tumacza, w ktrym wszystko
wyjania.
Ale jak to w yciu bywa znaleli si tacy nazwijmy ich konserwatystami ktrym
rewolucyjna metodologia przekadu si nie spodobaa. Pierwszym by Andrzej Tchrzewski
poeta i tumacz, ktry wystpujc pod pseudonimem lusia gremplarka napisa:
byli ju tacy, ktrzy tumaczyli z gruziskiego nie znajc nawet liter gruziskiego alfabetu lub z nieistniejcych
jzykw takich jak modawski (rumuski uywany w Modawii) czy tadycki (perski z Tadykistanu).
Tumaczenie z rybek (przekadw filologicznych) kojarzy si z socrealizmem i ociera o hochsztaplerk. Zapewne
lansowanie (gwnie siebie), bo eby co zasadnie promowa z jakiej literatury trzeba zna t literatur
i wiedzie, co wybrany przez nas autor znaczy w tej literaturze. W przeciwnym razie jest to zwyczajna
dezinformacja. W przypadku wsppracy z nejtiwem s jeszcze problemy psycholingwistyczne i pytanie o zakres
kompetencji jzykowych wsppracownika (kania si pny Chomsky). Naturalnie, kocowy rezultat moe
by zupenie znony, zwaszcza dla osb wierzcych w cuda. Weryfikowalno takich przekadw jest bliska zeru.
Spraw ratuje cmokierstwo lub snobizm.
[lusia gremplarka 2009-06-08 22:42:39]

Inny tumacz i poeta Roman Kamierski podzieli pogld Tchrzewskiego:

57

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Nie akceptuj tzw. rybek, jako sposobu na tumaczenie z innego jzyka. Po ponad 25 latach pobytu i znajomoci
jzyka szwedzkiego w jego wszelkich wariantach (co byo nieodzowne w moim zawodzie), mam coraz wicej
wtpliwoci, niepewnoci itp. ni w pocztkowych latach ycia tutaj. () Przez szacunek dla Autorw
obcojzycznych, przez szacunek dla ich jzyka, przez pokor wobec nieprzetumaczalnoci poezji w ogle znajc
i jzyk i literatur szwedzk, przekadam bardzo rzadko, z wielkimi oporami i poczuciem niepowodzenia. ycz,
oczywicie, powodzenia temu tomowi otewskich wierszy. Pozdrawiam
Roman Kamierski
[Roman Kamierski/nrml 2009-08-06 21:58:55]

99,99% populacji tego wiata przyznaoby racj Kamierskiemu i Tchrzewskiemu.


Zreszt chopaki wiedz, o czym pisz. Pierwszy od lat przekada z jzyka szwedzkiego, drugi
tumaczy poezj anglosask, francusk, gruzisk i hiszpask. Ale pozostaa jedna setna
populacji uwaa owo przekonanie, e: tumaczy si teksty z jzyka, ktry si zna w epoce
komputerowych programw tumaczcych, sownikw elektronicznych, translatorw googlea
jest zwykym anachronizmem. Trzeba przecie i z duchem czasu!
Wydaje si, e i Jacek Dehnel naley take i do tej mniejszoci. Przypuszczenie owo
potwierdza jego odpowied starszemu koledze:
Paski argument sugerowa nie wprost, e naley mie za sob wier wieku obcowania z jzykiem, eby
przekada oczywicie musz si zgodzi z tym, e wieloletnie obcowanie z jzykiem wielce pomaga tumaczowi.
I bij si w piersi, e nie obcowaem przez wier wieku z otewskim, ale podaem usprawiedliwienie: nie jestem w
wieku emerytalnym, ba, nie mam nawet 40-tki i z uwagi na to, e nie urodziem si otyszem nie miaem
okazji obcowa z otewskim przez tyle lat. Ale rwnoczenie mona poda szereg przykadw na synne
tumaczenia, ktre zrobili poeci nie znajcy jzyka oryginau, lub znajcy ten jzyk krtko i pobienie.
[ Jacek Dehnel 2009-08-08 11:50:32]

Teoria przekadu tekstu literackiego Jacka Dehnela to nauka w sobie. Wszystkich


zainteresowanych t rewolucyjn metodologi zachcam do lektury Od tumacza w Karlis
Verdins, Niosem ci kanapeczk. Ksieczk mona kupi na Allegro od SuperSprzedawcy
o nicku KoliberGdansk za jedyne 19,99 z. Niecae dwie dychy za dzieo rewolucyjne? To
prawdziwa okazja.
Oprcz tumacze z (dosownie) obcych Jackowi Dehnelowi jzykw, nasz bohater robi
karier w TVP.
Telewizja Polska
Od wrzenia 2006 do czerwca 2009 Jacek wystpowa jako jeden z prowadzcych
w programie kulturalno-rozrywkowym ossskot. Nie mwi zbyt wiele, ale by i to si liczy.
O programie i swojej w nim roli Dehnel pisze:
Program ossskot jest programem, w ktrym o sztuce wypowiada si trzech dyletantw uytkownikw
(i zarazem twrcw) kultury, a nie ekspertw. Taka jest formua tego programu.
[Jacek Dehnel 2007-06-04 20:36:59]

Telewizja publiczna realizowaa misj i program ten pocztkowo emitowany by


o przyzwoitej porze. Nie trzeba byo polewa si zimn wod, by doczeka. Trjka
prowadzcych: muzyk Tymon Tymaski, dziennikarz Maciej Chmiel i poeta Jacek Dehnel
odwalali kawa dobrej, kulturalnej roboty. Poprawka. Dobr robot odwala Tymon Tymaski,
ktry sposobem ekspresji oraz artystyczn energi przytoczy kolegw. Doszo do tego, e
Jackowi pozostao si tylko umiecha przed kamer. Ludzie to zauwayli. Niektrym zrobio
si przykro. Inni za odnieli wraenie, e ekscentrycznie ubrany modzieniec, z czarn

58

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

laseczk w doni jest elementem wystroju wntrza studia nagra. Pojawiy si wic gosy:
Jacku! Dlaczego? Powiedz, dlaczego to robisz?! A ten, nigdy obojtny na gosy swoich fanw,
odpowiedzia:
pracuj tam dla pienidzy, bo np. do komfortu pracy potrzebuj wasnego mieszkania bez wsplokatorw
(choby najmilszych) i martwienia si, czy znajd kogo do wolnego pokoju od wrzenia, potrzebuj ksiek, pyt
i od czasu do czasu wyjazdu w jakie mie miejsce. A dziki ossskotowi mam to dziki stosunkowo interesujcej
(rozmowy o kulturze) pracy na wzgldnie rozsdnych warunkach.
[Jacek Dehnel 2008-10-03 17:28:4]

Za wszystkim tym, ktrym si nie podoba jego telewizyjne wcielenie radzi:


Jeeli jako ossskotu jest dla Pana za nisko, to przecie nikt Pana nie zmusza do ogldania tego programu.
Ja nie ogldam, ba, nawet telewizora nie mam i yj.
[ Jacek Dehnel 2008-10-11 23:55:38]

Czy to nie dziwi, e wsptwrca programu nie oglda swojego dziea?


Wkrtce, kiedy okazao si, e ogldalno ossskotu porwnywalna jest do
ogldalnoci reklamy pianki do golenia emitowanej o wp do szstej rano, pojawiy si plotki
o tym, e w program kulturalno-rozrywkowy moe znikn z anteny. Czy Jacek si zmartwi?
Nie chodzi o pienidze, ale o kultur, ktra bez ossskotu byaby przecie ubosza. Jaka bya
jego reakcja, kiedy w lipcu 2009 r., w Gazecie Wyborczej ukaza si tekst pod tytuem:
Program kulturalny w TVP nie potrzebny? Dehnel odpowiada:
wieci o likwidacji ossskotu chodz od dwch lat mniej wicej :) A ja na szczcie przynajmniej od roku
jestem w komfortowej sytuacji bdzie, to bdzie, nie bdzie, to nie bdzie. Oba rozwizania mnie
satysfakcjonuj, co jest bardzo wygodne.
[Jacek Dehnel 2009-08-02 08:56:36]

Kolejnym pracodawcom Jacka Dehnela yczymy tak utalentowanego pracownika, ktry


nade wszystko ceni sobie komfortowe sytuacje. Jego podejcie bdzie, to bdzie, nie bdzie,
to nie bdzie nie jest moe tak rewolucyjne jak tumaczenie poezji z dosownie obcych
jzykw, ale jake modne i popularne.
Na zakoczenie
Za sto lat kady historyk literatury, ktry podejmie si prby analizy fenomenu Jacka Dehnela,
bdzie musia odpowiedzie na pytanie: czy on by zawsze taki?. Ot, co moe wyda si
niebywae (chocia kategoria niebywae nie ma jeeli chodzi o Jacka Dehnela zastosowania),
ju dzi z atwoci mona znale odpowied. Ot: on zawsze taki by. By najlepszy
w przedszkolu, podstawwce, liceum i na studiach.
Hola, hola! kto mgby przerwa opowie i zada pytanie: A gdzie matura?
Tym ciekawskim odpowiada jak zwykle nasz filozof, poeta, prozaik, tumacz, malarz:
Matur z rozszerzonego angielskiego, dzikuj, zdaem w 1999 roku na 6.
[Jacek Dehnel 2009-03-16 23:52:32]

Pniej byy studia. Studencka asceza, ycie wolne od imprez, z dala od studentek, ktre
w okolicy 2.3. roku zrobi wszystko, by zapa ma, opacio si:

59

Krytyka Literacka 12 (62) 2014

Nie musiaem paci za warunki i powtarzanie, bo zdaem wszystkie egzaminy.


[ Jacek Dehnel 2008-12-08 23:09:34]

W pocie czoa, rezygnujc z przyjemnoci tego wiata, yjc yciem penym wyrzecze
nasz bohater otar si o absolut. I nie chodzi tu o gatunek wdki, ale o szczeglny rodzaj
wiedzy, ktra staa si wyczuciem a wyczucie wiedz w dodatku w skrkowej oprawie
z nadrukiem PWN. Jacek Dehnel objawia wiatu swoj najgbsz tajemnic:
Tak si skada, e moje wyczucie i moja wiedza s zgodne ze sownikiem.
[Jacek Dehnel 2008-11-13 16:43:08]

I c, na zakoczenie chciaoby si doda: Zatem na kolana chamy!


*(Wszystkie cytaty wypowiedzi Jacka Dehnela i innych bohaterw felietonu pochodz z portalu nieszuflada).

DLA AUTORW
Koczymy z praktyk poprawiania tekstw i zastanawiania si, o co waciwie autorowi chodzi,
i po co w ogle pisze. Podnosimy poprzeczk. Nadsyane teksty powinny by poprawne pod
wzgldem jzykowym oraz sformatowane zgodnie z obowizujcymi zasadami. Prosimy rwnie
o stosowanie polskich znakw diakrytycznych i waciwych znakw typograficznych. Teksty
niepoprawne i nieudolne bd odrzucane. Krytyka Literacka zastrzega sobie prawo do
redakcji, adiustacji i korekty wybranych tekstw.

60

Michelangelo Merisi da Caravaggio


Narodziny Paskie
(ze w. Franciszkiem i w. Wawrzycem/Laurentym)
olej na ptnie, 1609?
W 1969 r. obraz skradziony z kaplicy w. Wawrzyca w Palermo, Sycylia