You are on page 1of 6

BIULETYN INSTYTUTU ZACHODNIEGO

Pierwsze 100 dni Trumpa


w polityce zagranicznej
Jadwiga Kiwerska

Jest niepisan tradycj amerykaskiego ycia politycznego ocenia-


nie prezydenta Stanw Zjednoczonych po pierwszych 100 dniach
jego urzdowania w Biaym Domu. Z reguy daje si nowemu
prezydentowi w czas, aby nie tylko zadomowi si w Gabinecie
Owalnym, ale mg zaprezentowa gwne kierunki swej polityki
wewntrznej i zagranicznej, jej charakter i priorytety, a przede
wszystkim pokaza styl dziaania. W przypadku Donalda Trumpa
Redakcja: owego spokojnego obserwowania pracy nowego prezydenta ra-
Radosaw Grodzki czej nie byo. Wynikao to z faktu, e 45. prezydentem Stanw
Jacek Kubera Zjednoczonych zosta niezwykle kontrowersyjny miliarder z Nowe-
(redaktor naczelny)
go Jorku, ktrego wybr nie tylko by zaskoczeniem, ale przera-
Piotr Kubiak
Krzysztof Malinowski zi wielu komentatorw zarwno w samych Stanach Zjednoczo-
nych, jak i za granic. Jego kampania wyborcza i padajce
Korekta: wwczas zapowiedzi szczeglnie niepokoiy wiat zewntrzny.
Hanna Ranek
Haso America First czy stwierdzenia o przestarzaym charakte-
rze NATO oraz potrzebie protekcjonizmu rodziy obawy o powrt
amerykaskiego supermocarstwa do izolacjonizmu.
Nr 304/2017
29.04.17
Z kolei brak dowiadczenia wynikajcego z dziaalnoci
ISSN 2450-5080 w strukturach pastwa i obycia na arenie midzynarodowej bu-
dzi niepokj, czy Trump podoa wyzwaniom, ktre wiat stawia
przed now administracj (m.in. terroryzm z jego najgroniej-
sz emanacj Pastwem Islamskim, trwajca ju blisko 6 lat
wojna domowa w Syrii z jej rnorodnymi i gronymi konse-
Biuletyny dostpne kwencjami, rosnce zagroenie nuklearne spowodowane m.in.
take dziki: dziaaniami Korei Pn., ujawnione ju z ca moc neoimperialne
NEWSLETTER IZ
FACEBOOK aspiracje Rosji, czego najsilniej dowiadczya Ukraina, wymaga-
SCRIBD jca potwierdzenia waga relacji transatlantyckich i stosunkw
LINKEDIN
TWITTER gospodarczych z Europ, last but not least konkurencja ze strony
Chin). Niepokj wiata zewntrznego by tym bardziej uzasad-
niony, e amerykaski prezydent posiada ogromn wadz
w zakresie ksztatowania i prowadzenia polityki zagranicznej
to on podejmuje decyzje. Tak wic dyletant w sprawowaniu

1z6
funkcji publicznych, pozbawiony wiedzy o wiecie przej wadz w pastwie wyjtko-
wym, supermocarstwie o wielkiej odpowiedzialnoci i zobowizaniach midzynarodo-
wych. Si rzeczy sta si wic on liderem wiata, decydujcym o biegu wielu spraw.
Nie dziwi wic fakt, e z niepokojem i uwag od pocztku obserwowano dzia-
ania administracji Trumpa, nie szczdzc wbrew tradycji krytyki i ostrych ocen.
Podstaw do nich nowy prezydent amerykaski dostarczy wystarczajco duo. Ju
kompletowanie ekipy i powoywanie w jej skad kontrowersyjnych postaci spotykao si
z krytyk ekspertw zaniepokojonych o kierunek amerykaskiej polityki zagranicznej.
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych wysokich urzdnikw by emerytowany gen.
Michael Flynn, ktry mia kierowa Rad Bezpieczestwa Narodowego (NSC), kluczowej,
jeli idzie o ksztatowanie amerykaskiej strategii, instytucji. Od pocztku mwiono
o dziwnych powizaniach Flynna z przedstawicielami wadz rosyjskich, co biorc pod
uwag zatrcajce o zachwyt wypowiedzi Trumpa z czasu kampanii wyborczej o Wa-
dimirze Putinie i Rosji, wywoywao zrozumiae obawy, e Moskwa stanie si partnerem
nr 1 nowej administracji. Wiadomo te byo, e najbliszym doradc Trumpa, majcym
ogromny wpyw na nowego prezydenta, bdzie Stephen Bannon, mianowany gw-
nym strategiem Biaego Domu oraz staym czonkiem NSC. Znany ze swych skrajnie
konserwatywnych, a nawet szowinistycznych pogldw Bannon nazywa Uni Euro-
pejsk upad instytucj i podkrela, e administracja Trumpa zamierza raczej
umacnia bilateralne relacje z poszczeglnymi pastwami Europy.
Zastrzeenia komentatorw budzia take nominacja Rexa Tillersona na szefa
dyplomacji. Zastanawiano si, jak na nowym stanowisku sprawdzi si biznesmen
prezes spki ExxonMobil. By to pierwszy przypadek od przynajmniej 100 lat, e sekre-
tarzem stanu zostaa osoba bez adnego dowiadczenia dyplomatycznego, polityczne-
go czy wojskowego. Pytano wic, czy jego wczeniejsze, biznesowe powizania
z gospodarczymi i politycznymi krgami Rosji nie bd miay wpywu na priorytety
amerykaskiej polityki. Zaniepokojenie potgowa fakt, e po nominacji Tillersona
bardzo wielu dowiadczonych urzdnikw Departamentu Stanu zrezygnowao z pracy.
W takim zestawieniu janiejszym punktem by nowy sekretarz obrony gen. James
Mattis, uchodzcy nie tylko za bardzo kompetentnego i dowiadczonego, ale majcego
wyranie sprecyzowane pogldy na temat Rosji i zagroenia wywoanego jej polityk.
Naley podkreli, e Mattis, w przeciwiestwie do wielu innych potencjalnych czonkw
administracji Trumpa, szybko i bez problemw uzyska akceptacj Senatu, w tym
take senatorw z Partii Demokratycznej. Z kolei sytuacja niemal bez precedensu, gdy
to niecay miesic po nominacji gen. Flynn poda si do dymisji, zmuszony do tego
przez ujawnione powizania z Moskw, a nastpnie Bannon zosta odwoany z NSC,
generalnie podawaa w wtpliwo trafno doboru czonkw ekipy nowego prezydenta.
Natomiast powoanie w miejsce Flynna gen. Herberta R. McMastera, dowiadczonego
wojskowego o szerokich horyzontach intelektualnych, charakteryzujcego si wyjt-
kow zdolnoci mylenia strategicznego, wydawao si jedn z najlepszych decyzji
Trumpa.
W kadym razie ekipa nowego gospodarza Biaego Domu nie miaa atwego startu
na arenie midzynarodowej. Z drugiej strony nie mona zaprzeczy, e w wiecie,
a szczeglnie Europie niecierpliwie oczekiwano na pierwsze deklaracje i posunicia nowej
administracji. Zastanawiano si, ktre z wyborczych zapowiedzi Trumpa, zwaszcza

2z6
tych budzcych zaniepokojenie wiata zewntrznego zostan podtrzymane, w jakich
obszarach bdzie mona mwi o kontynuacji, gdzie nastpi zasadnicza zmiana
i w jakim bdzie ona poda kierunku.
W pierwszej kolejnoci szo o relacje transatlantyckie ich fundamenty i trwa-
o. Aren, na ktrej po raz pierwszy przedstawiciele nowych wadz amerykaskich
mieli okazj publicznie zaprezentowa swoje zamiary, bya renomowana Monachijska
Konferencja Bezpieczestwa, tradycyjnie odbywajca si w lutym w stolicy Bawarii
(17-18.02.2017). Wiceprezydent Michael Pence wydawa si wiarygodny, gdy zapewnia
w imieniu prezydenta Trumpa, e Stany Zjednoczone silnie wspieraj NATO i bd
niezachwiane (unwavering) w swych zobowizaniach wobec sojuszu transatlantyckie-
go. Podobne zapewnienia pady z ust sekretarza obrony Mattisa, ktry niemal w tym
samym czasie spotyka si z szefami resortw obrony pastw czonkowskich NATO.
Mwi wwczas o fundamentalnym znaczeniu Sojuszu Atlantyckiego i trwaoci ame-
rykaskich zobowiza wobec Europy.
Nie rozwiao to wielu wtpliwoci zwizanych z realizacj tych zapewnie.
Wiadomo, e decyzje finalne podejmowa bdzie prezydent Trump, ktrego kompe-
tencje i przewidywalno nadal budziy i budz zatroskanie. Tym wiksze znaczenie
miaa wypowied prezydenta, ktry w swym Ordziu o stanie pastwa deklarowa
silne poparcie Stanw Zjednoczonych dla NATO (28.02.2017). Powtrzy to na spotka-
niu z Jensem Stoltenbergiem, sekretarzem generalnym NATO, gdy przyzna, e nie uwa-
a ju NATO za struktur przestarza (obsolete), ale widzi jego znaczenie i poten-
cja (11.04.2017). Taka deklaracja z ust prezydenta Trumpa nieco osabia zaniepoko-
jenie wrd europejskich sojusznikw. Z drugiej strony byo w tym co niesychanego,
e trzeba byo zapewnie w sprawie, ktra przez tyle dziesicioleci pozostawaa
imperatywem amerykaskiego i europejskiego bezpieczestwa obecnoci i zobowi-
za USA jako gwnego filara NATO. Prosty efekt wczeniejszej retoryki Trumpa
i niepewnoci co do jego zamiarw.
W obu jednak swoich wystpieniach, niemal na jednym oddechu Trump silnie
podkrela, podobnie jak czyni to w kampanii wyborczej, e pastwa czonkowskie
musz zwikszy swoje nakady na obronno (pay their fair share). A wic w kwestii
burden sharing administracja Trumpa pozostaje nieugita. I jakkolwiek temat to nieno-
wy, obecny w relacjach transatlantyckich niemal od lat 70. XX w., a i w okresie urz-
dowania Baracka Obamy wielokrotnie podnoszony, to uderza konsekwencja i ostro
stawiania go przez now administracj. Do tego stopnia, e sekretarz obrony Mattis
uzaleni skal zaangaowania USA w obron Europy od przedstawienia do koca roku
planu, w jaki sposb pastwa czonkowskie zamierzaj zrealizowa zobowizanie
z 2014 r. przeznaczenia 2 proc. PKB na obronno (przypomnijmy tylko 5 pastw
NATO, w tym obok USA take Polska, wywizuje si z tego obowizku). Szef Pentagonu,
zwracajc si do swoich kolegw z pastw czonkowskich NATO, mwi: Americans
cannot care more for your childrens future security than you do. C, trudno od-
mwi racji takiemu stwierdzeniu.
Do tej kwestii sam prezydent Trump powraca niemal przy kadej okazji (cho
byo ich jeszcze niewiele), gdy spotyka si z przywdcami pastw europejskich. Tak
te byo podczas pobytu Angeli Merkel w Waszyngtonie (17-18.03.2017). Wrd wielu
innych aspektw wizyty niemieckiej kanclerz u Trumpa, ten niewtpliwie dominowa.

3z6
W swoim krtkim owiadczeniu, odczytanym podczas wsplnej konferencji prasowej,
amerykaski prezydent podkrela, e wprawdzie NATO pozostaje wanym sojuszem dla
Ameryki, ale jego pastwa czonkowskie musz zwikszy swe zobowizania finansowe.
Zreszt wraenie, jakie pozostawio spotkanie kanclerz Merkel i prezydenta
Trumpa, nie potwierdzao przynajmniej na tym etapie rangi i znaczenia stosunkw
amerykasko-niemieckich w wiadomoci obecnego gospodarza Biaego Domu (opinii
tej nie zmienia nawet tweet prezydenta o spotkaniu, e by to great meeting; po-
wtrzy to kilkanacie dni pniej w wywiadzie dla Financial Times). W przeciwie-
stwie do prezydenta Obamy, ktry uwaa j za swego najlepszego sojusznika, niemal
spoiwo ukadu transatlantyckiego, mwi o partnerstwie amerykasko-niemieckim,
to prezydent Trump takich rewerencji kanclerz Merkel nie czyni. Mona byo mie
wtpliwoci, czy potrafi doceni rang Niemiec jako nieformalnego lidera Europy,
rozporzdzajcego ogromnym potencjaem gospodarczym i politycznym. Wszak bar-
dziej kordialnie odnis si on do wczeniej odwiedzajcej Waszyngton brytyjskiej
premier Theresy May, rozpoczynajcej wanie proces Brexitu. Mogo to sugerowa,
e aktualne pozostaj jego pene lekcewaenia, rysujce ze perspektywy dla Unii
Europejskiej opinie z czasu kampanii wyborczej, a potem goszone przez eksdoradc
Bannona.
Tymczasem wysiek, jaki uczynia Merkel, decydujc si na przyjazd do Waszyng-
tonu i to pomimo wczeniejszych kliwych pod jej adresem uwag kandydata Trumpa
(m.in. okreli jej polityk wobec uchodcw jako tragic mistake), zasugiwa na doce-
nienie. Gest ten oznacza, e kanclerz Niemiec, niejako w imieniu wsplnoty europej-
skiej jest gotowa zrobi wiele dla utrzymania silnej wizi transatlantyckiej, wanej
nie tylko dla bezpieczestwa europejskiego, ale i rangi Stanw Zjednoczonych. Dlatego
w odrnieniu od gospodarza podczas konferencji prasowej zaprezentowaa globalne
spojrzenie na sytuacj midzynarodow, podkrelajc, jak wana w rozwizywaniu
problemw jest wsppraca Ameryki i Europy. Jake silnie kontrastowao to ze sabym
intelektualnie i merytorycznie, skoncentrowanym na drobnych problemach wystpieniu
Trumpa charakterystycznym zreszt dla wikszoci jego wystpie podczas spotka
z zagranicznymi gomi.
To, co jednak moe zaskakiwa, gdy bilansujemy pierwsze 100 dni prezyden-
tury Trumpa, to trzymanie ostrego kursu polityki wobec Rosji. Bo przecie wraenia
wyniesione z kampanii wyborczej, gdy to zapowied odbudowy relacji z Rosj bya
jedn z waniejszych deklaracji Trumpa, na to nie wskazyway. Raczej naleao si
obawia, e za cen ustpstw wobec Ukrainy, a nawet bezpieczestwa wschodniej
flanki NATO dojdzie do komitywy midzy Trumpem a Putinem. Mona byo si te
obawia, czy nowy sekretarz stanu Tillerson (swego czasu odznaczony przez rosyjskie-
go prezydenta Orderem Przyjani i pozostajcy w bliskich relacjach z Igorem Sieci-
nem, szefem koncernu naftowego Rosnieft), dotd zaangaowany w robienie interesw
biznesowych, potrafi waciwie ceni wartoci niewymierne, takie jak demokracja,
prawa czowieka, wolno, aby nie stawia ich jako artykuw wymiennych w prowa-
dzonych negocjacjach dyplomatycznych. Tymczasem po 100 dniach urzdowania
Trumpa w Biaym Domu pojawiaj si opinie, e stosunki amerykasko-rosyjskie
przypominaj stan z okresu zimnej wojny. Moe jest w tym troch przesady, ale
na pewno zamiast ocieplenia mamy we wzajemnych relacjach chd.

4z6
W jakim stopniu jest to efekt wikszej ostronoci nowej administracji w po-
dejciu do Rosji, zwaszcza w sytuacji, gdy paday coraz powaniejsze zarzuty o inge-
rencj Moskwy w amerykaski proces wyborczy oraz podejrzane kontakty wsppra-
cownikw Trumpa ze stron rosyjsk (vide Flynn). Ciosem dla ewentualnego zblienia
Waszyngtonu z Moskw byo zbombardowanie na rozkaz Trumpa w nocy z 6 na 7
kwietnia 2017 r. syryjskiej bazy lotniczej. Bya to reakcja na uycie przez reim Ba-
szara al-Asada broni chemicznej w zbuntowanym miecie Chan Szajchun wrd ofiar
byo wielu cywilw, w tym dzieci. Atak amerykaski by dla Kremla, zdecydowanie
popierajcego Asada i przekonanego, e wystarczajco silnie umocni swe wpywy
w Syrii, na tyle duym wstrzsem, aby oskary USA o amanie prawa midzynarodo-
wego (sic!) i powd do zaostrzenia retoryki wobec administracji Trumpa. Niewtpli-
wie lega w gruzy przynajmniej na czas jaki nadzieja Moskwy, e nowa admini-
stracja to nowe otwarcie we wzajemnych relacjach i by moe nawet nowy podzia
wpyww.
Gdy wic kilka dni po amerykaskim ataku na syryjsk baz do Moskwy przyby
z zapowiadan wczeniej wizyt amerykaski sekretarz stanu, nie sygnalizowao to re-
setu w relacjach, raczej stanowio potwierdzenie woli nawizania niezbdnych dla
dwch mocarstw atomowych kontaktw politycznych i prb poznania stanowisk
w sprawach najwaniejszych. Tillerson nie mia zadania atwego, bo jak kto trafnie
uj elity polityczne w Waszyngtonie przez lup bd si przyglda wszystkiemu,
co szef Departamentu Stanu powie i czego nie powie w Moskwie. Chodzio o to, czy
nie wezm gr wczeniejsze powizania Tillersona z rosyjskim biznesem lub na wy-
nik rozmw nie bdzie mia wpywu brak jego dowiadczenia na polu dyplomacji.
Sam fakt, e na poprzedzajcym wizyt w Moskwie spotkaniu Tillersona z szefami
dyplomacji pastw G7 pado z jego strony pytanie, dlaczego amerykascy podatnicy
powinni si troszczy o Ukrain, by grony. Czy wic interes nie przeway nad zasa-
dami?
Mona pokusi si o stwierdzenie, e w tym starciu Tillersona z szefem rosyj-
skiej dyplomacji, dowiadczonym i sprytnym Siergiejem awrowem, amerykaski se-
kretarz stanu nie poleg. Na pewno przeomu we wzajemnych relacjach na miar
wczeniejszych oczekiwa Moskwy i zapowiedzi Waszyngtonu nie byo. I chocia brak
dostatecznie szerokiej wiedzy o przebiegu rozmw, to Rosjanom nie udao si wytargo-
wa ustpstw ani w kwestii Ukrainy, ani Syrii. Udao si jedynie rozpozna wzajemne
stanowiska i dotkn najwaniejszych problemw, zelao te napicie wywoane
amerykaskim atakiem w Syrii. Nawet spotkanie Tillersona z Putinem niczego nie
zmienio.
Wydaje si, e na tym etapie stosunkw midzy Kremlem a now administracj
amerykask czynnikiem wacym bya decyzja Trumpa o wystrzeleniu amerykaskich
pociskw Tomahawk na syryjsk baz. Jakkolwiek nie mona wykluczy, e to posu-
nicie gospodarza Biaego Domu podyktowane byo wzgldami wewntrznymi spada-
jcymi sondaami poparcia lub wynikao z jego nieprzewidywalnoci i dziaania im-
pulsywnego, czego dowodw w tych 100 dniach byo wiele, zwaszcza na Twitterze,
to jednak trzeba te dostrzec jego pozytywne aspekty. Prezydent Trump okaza si
bardziej zdecydowany i przynajmniej na krtk met skuteczniejszy ni jego po-
przednik. Syria jest tego najlepszym przykadem Obama nie mia tej odwagi, aby

5z6
zrealizowa w 2013 r. sw wczeniejsz zapowied, e w przypadku przekroczenia
przez Asada czerwonej linii uycia broni masowego raenia, zareaguje militarnie.
Pod tym wzgldem Trump z pewnoci zademonstrowa wiksz odwag w dziaaniu.
I chocia za atakiem na baz lotnicz nie poszy adne nastpne posunicia, czy
to polityczne czy militarne, ktre przybliyyby rozwizanie konfliktu w Syrii, to jednak
ta zademonstrowana gotowo do dziaania musiaa wywrze wraenie w Moskwie.
W tym aspekcie nieprzewidywalno i emocjonalne podejcie Trumpa do wyzwa
okazay si przydatne zbiy z tropu Putina.
Pytaniem pozostaje to, w jakim stopniu skuteczn i zdecydowan okae si
administracja Trumpa w podejciu do Korei Pn. i rozwijanego przez reim
w Pjongjangu programu nuklearnego. Rozprawienie si z zagroeniem nuklearnym
ze strony Korei Pn. wymaga bdzie z pewnoci i talentw dyplomatycznych i de-
terminacji, ale przede wszystkim dziaania przemylanego. Czy ten test prezydent
Trump zda, bdzie mona oceni w nastpnych dniach jego urzdowania. Te pierwsze
100 dni w polityce zagranicznej nie rozczaroway, bo nie przewidywano wielkiego,
pozytywnego przeomu, ale te nie speniy si najgorsze scenariusze. Przynajmniej
z naszej europejskiej perspektywy.

Tezy zawarte w tekcie wyraaj jedynie opinie autora.

Jadwiga Kiwerska prof. dr hab., pracownik Instytutu Zachodniego i Europejskiej Wyszej


Szkoy Biznesu, historyk i politolog, specjalista w zakresie stosunkw midzynarodowych,
zwaszcza polityki amerykaskiej.

Instytut Zachodni tel. +48 61 852 76 91, fax. +48 61 852 49 05


im. Zygmunta Wojciechowskiego email: izpozpl@iz.poznan.pl
ul. Mostowa 27A, 61-854 Pozna www.iz.poznan.pl
6z6