You are on page 1of 227

Wodzimierz Lenin

CO ROBID?
PALCE ZAGADNIENIA NASZEGO RUCHU.

Organizacja Czerwonej Gwardii


2011
http://trzeciswiat.wordpress.com/

Praca Lenina Co robid? zostaa napisana na przeomie 1901 i 1902


roku, jako kontynuacja artykuu Od czego zaczd? opublikowanego w
12 numerze Iskry.

Organizacja Czerwonej Gwardii


2011
2
...Walka partyjna wanie dodaje partii si i ywotnoci, najwikszym
dowodem saboci partii jest jej mglistod i przytpienie ostro
zarysowanych rnic, partia wzmacnia si przez to, e si oczyszcza...

(z listu Lassalle'a do Marksa z 24 czerwca 1852 r.)

PRZEDMOWA
Broszura niniejsza, wedug pierwotnego planu autora, miaa byd
powicona szczegowemu rozwiniciu myli wypowiedzianych w
artykule Od czego zaczd? (Iskra, nr 4, maj 1901 r.)[1] I przede
wszystkim musimy przeprosid czytelnika za spnione spenienie danej
tam (i powtrzonej w odpowiedzi na liczne prywatne zapytania i listy)
obietnicy. Jedn z przyczyn tego opnienia bya prba zjednoczenia
wszystkich zagranicznych organizacji socjaldemokratycznych, podjta w
czerwcu ubiegego (1901) roku. Rzecz naturaln byo czekanie na
wyniki tej prby, gdy w razie jej sukcesu wypadoby, byd moe,
wykadad pogldy organizacyjne Iskry pod cokolwiek innym ktem
widzenia, w kadym za razie sukces taki rokowaby nadziej, e nader
szybko pooony zostanie kres istnieniu dwch prdw w
socjaldemokracji rosyjskiej. Jak czytelnikowi wiadomo, prba
zakooczya si niepowodzeniem i jak postaramy si dowied pniej
nie moga zakooczyd si inaczej po nowym zwrocie pisma
Raboczeje Dieo w nrze 10 ku ekonomizmowi. Stao si rzecz
bezwzgldnie konieczn rozpoczd zdecydowan walk z tym mglistym
i mao sprecyzowanym, lecz za to trwalszym i bardziej zdolnym do
odradzania si w rnorodnych postaciach, kierunkiem. Odpowiednio
do tego zmieni si i znacznie si rozszerzy pierwotny plan broszury.

3
Gwnym jej tematem miay byd trzy zagadnienia, postawione w
artykule. Od czego zaczd?. Mianowicie: zagadnienia charakteru i
gwnej treci naszej agitacji politycznej, naszych zadao
organizacyjnych, planu zbudowania jednoczenie i z rnych stron
bojowej oglnorosyjskiej organizacji. Zagadnienia te ju od dawna
interesuj autora, ktry usiowa je poruszyd ju w pimie Raboczaja
Gazieta podczas jednej z nieudanych prb wznowienia go (patrz
rozdzia V). Ale pierwotny zamiar ograniczenia si w broszurze do
analizy tych tylko trzech zagadnieo i wyoenia swych pogldw w
miar monoci w formie pozytywnej, bez uciekania si lub niemal bez
uciekania si do polemiki okaza si zupenie niewykonalny z dwch
przyczyn. Z jednej strony okazao si, e ekonomizm jest o wiele
ywotniejszy, anieli przypuszczalimy (uywamy sowa ekonomizm
w szerokim znaczeniu, tak jak zostao ono wyjanione w nrze 12 Iskry
(grudzieo 1901 r.) w artykule Rozmowa z obroocami ekonomizmu,
ktry, e tak powiemy, nakreli konspekt przedkadanej czytelnikowi
broszury)*2+. Stao si rzecz niewtpliw, e rozmaite pogldy na
rozstrzygnicie tych trzech zagadnieo daj si wyjanid w znacznie
wikszym stopniu zasadnicz przeciwstawnoci dwch kierunkw o
socjaldemokracji rosyjskiej, anieli rnic zdao co do szczegw. Z
drugiej strony, zdumienie ekonomistw z powodu faktycznego
przeprowadzenia w Iskrze naszych pogldw wskazywao w sposb
oczywisty, e czsto mwimy dosownie rnymi jzykami, e wobec
tego nie moemy si do niczego dogadad, jeeli nie bdziemy zaczynali
ab ovo*3+, e trzeba koniecznie uczynid prb moliwie bardziej
popularnego, popartego jak najliczniejszymi i konkretnymi przykadami,
systematycznego rozmwienia si ze wszystkimi ekonomistami co do
wszystkich zasadniczych punktw naszych rozbienoci. I postanowiem
uczynid t prb rozmwienia si, zdajc sobie dokadnie spraw z
tego, e rozszerzy to znacznie rozmiary broszury i opni jej ukazanie

4
si, ale nie widziaem zarazem adnej moliwoci spenienia w
jakikolwiek inny sposb danej przeze mnie w artykule Od czego zaczd?
obietnicy. Musz wic, przepraszajc za opnienie, przeprosid rwnie
za ogromne braki w literackim oszlifowaniu broszury: musiaem
pracowad z jak najwikszym -popiechem,, odrywany w dodatku przez
rne inne prace.
Analiza trzech wskazanych powyej zagadnieo stanowi nadal gwny
temat broszury, zaczd jednak musiaem od dwch zagadnieo
oglniejszych: dlaczego takie niewinne i naturalne haso, jak
wolnod krytyki, stanowi dla nas prawdziwy sygna bojowy? dlaczego
nie moemy porozumied si nawet co do zasadniczego zagadnienia roli
socjaldemokracji w stosunku do ywioowego ruchu masowego?
Nastpnie, wyoenie pogldw na charakter i tred agitacji politycznej
przeistoczyo si w wyjanienie rnicy pomidzy polityk trade-
unionistyczn a socjaldemokratyczn, wyoenie za pogldw na
zadania organizacyjne w wyjanienie rnicy pomidzy
zadowalajcym ekonomistw chaupnictwem a niezbdn naszym
zdaniem organizacj rewolucjonistw. Tym bardziej poza tym obstaj
przy planie oglnorosyjskiego pisma politycznego, im mniej
uzasadnione byy wysunite przeciwko niemu zarzuty i im mniej
odpowiedziano mi merytorycznie na postawione w artykule Od czego
zaczd? pytanie, jak moglibymy jednoczenie ze wszystkich stron
zabrad si do budowy niezbdnej dla nas organizacji. Wreszcie mam
nadziej, e w koocowej czci broszury wyka, i uczynilimy
wszystko, co od nas zaleao, aby zapobiec ostatecznemu zerwaniu z
ekonomistami, ktre okazao si jednak nieuniknione; e Raboczeje
Dieo nabrao szczeglnego, historycznego, jeli chcecie, znaczenia
przez to, e najpeniej, w sposb najbardziej plastyczny wyrazio nie
konsekwentny ekonomizm, lecz w rozgardiasz i ow chwiejnod, ktre
stay si cech charakterystyczn caego okresu w historii
5
socjaldemokracji rosyjskiej; e dlatego nabiera znaczenia rwnie
nazbyt szczegowa, na pierwszy rzut oka, polemika z pismem
Raboczeje Dieo, nie moemy bowiem id naprzd, jeeli nie
zlikwidujemy ostatecznie tego okresu.
N. Lenin Luty 1902 r.

I
DOGMATYZM A WOLNOD KRYTYKI

a) Co oznacza wolnod krytyki?


Wolnod krytyki to niewtpliwie najmodniejsze haso obecnego
okresu, najczciej uywane w sporach pomidzy socjalistami a
demokratami wszystkich krajw. Na pierwszy rzut oka trudno
wyobrazid sobie co dziwniejszego, ni to uroczyste powoywanie si
jednej z toczcych spr stron na wolnod krytyki. Czyby istotnie ze
rodowiska przodujcych partii rozlegy si gosy przeciwko temu
konstytucyjnemu prawu wikszoci krajw europejskich, ktre
zapewnia wolnod nauki i badao naukowych? Tu co nie jest w
porzdku! bdzie musia powiedzied sobie kady postronny
czowiek, ktry usysza modne haso, powtarzane na wszystkich rogach
ulic, ale ktry nie wnikn jeszcze w istot rozbienoci midzy
toczcymi spr stronami. To haso jest widocznie jednym z tych
konwencjonalnych swek, ktre, jak pseudonimy, wskutek uywania
uzyskuj prawo obywatelstwa i staj si niemal imionami wasnymi.

6
W rzeczy samej dla nikogo nie jest tajemnic, e we wspczesnej
midzynarodowej *4+ socjaldemokracji powstay dwa kierunki,
pomidzy ktrymi walka to rozpala si i wybucha jaskrawym
pomieniem, to cichnie i tli si pod popioem sugestywnych rezolucji o
zawieszeniu broni. Na czym polega nowy kierunek krytycznie
odnoszcy si do dawnego, dogmatycznego marksizmu, to
dostatecznie wyranie powiedzia Bernstein, pokaza za Millerand.
Z partii rewolucji socjalnej powinna socjaldemokracja przeksztacid si
w demokratyczn parti reform spoecznych. To danie polityczne
Bernstein obstawi ca bateri dod harmonijnie uzgodnionych
nowych argumentw i wywodw. Zaprzeczano moliwoci
naukowego uzasadnienia socjalizmu i udowodnienia z punktu widzenia
materialistycznego pojmowania dziejw, e jest on konieczny i
nieunikniony; zaprzeczano faktowi rosncej ndzy, proletaryzacji i
zaostrzania si sprzecznoci kapitalistycznych; goszono, e samo
pojcie celu ostatecznego nie wytrzymuje krytyki i bezwzgldnie
odrzucano ide dyktatury proletariatu; negowano zasadnicz prze-
ciwstawnod liberalizmu i socjalizmu; negowano teori walki klasowej,
ktra rzekomo nie znajduje zastosowania w spoeczeostwie cile
demokratycznym, rzdzonym zgodnie z wol wikszoci itd.
W ten sposb daniu zdecydowanego zwrotu od rewolucyjnej
socjaldemokracji ku buruazyjnemu socjalreformatorstwu towarzyszy
nie mniej zdecydowany zwrot ku buruazyjnej krytyce wszystkich
podstawowych idei marksizmu. Poniewa za t krytyk przeciwko
marksizmowi ju od dawna uprawiano i z trybuny politycznej, i z
katedry uniwersyteckiej, i w mnstwie broszur, i w szeregu uczonych
traktatw, poniewa caa dorastajca modzie klas owieconych w
cigu dziesicioleci bya systematycznie wychowywana na tej krytyce
to nic dziwnego, e nowy krytyczny kierunek w socjaldemokracji

7
wyszed jako od razu w zupenie skooczonej formie, niby Minerwa z
gowy Jowisza. Co do swej treci, kierunek ten nie mia potrzeby ani
rozwijad si, ani ksztatowad: zosta on wprost przeniesiony z literatury
buruazyjnej do socjalistycznej.
Dalej. Jeeli teoretyczna krytyka Bernsteina i jego pragnienia polityczne
pozostaway jeszcze dla kogokolwiek niejasne, to Francuzi postarali si
o pogldowe zademonstrowanie nowej metody. Francja i tym razem
potwierdzia sw tradycyjn reputacj kraju, w ktrego dziejach walka
klas bardziej ni gdziekolwiek doprowadzana bya do zdecydowanego
kooca (Engels, z przedmowy do dziea Marksa: Der 18 Brumaire [5]).
Socjalici francuscy nie teoretyzowali, lecz zaczli wprost dziaad;
bardziej rozwinite pod wzgldem demokratycznym warunki
polityczne Francji pozwoliy im od razu przejd do praktycznego
bernsteinizmu z wszystkimi jego konsekwencjami. Millerand da
doskonay wzr tego praktycznego bernsteinizmu nie bez powodu
zarwno Bernstein jak i Vollmar zaczli tak gorliwie bronid i wychwalad
Milleranda! W rzeczy samej: jeeli socjaldemokracja jest w istocie po
prostu parti reform i powinna mied odwag otwarcie to przyznad to
socjalista nie tylko ma prawo wejd w skad buruazyjnego
ministerstwa, lecz powinien nawet zawsze do tego dyd. Jeeli
demokracja w istocie rzeczy oznacza zniesienie panowania klasowego
to dlaczego socjalistyczny minister nie miaby zachwycad caego
wiata buruazyjnego przemwieniami o wsppracy klas? Dlaczego nie
miaby pozostawad w ministerstwie nawet potem, gdy mordowanie
robotnikw przez andarmw ujawnio po raz setny i tysiczny
prawdziwy charakter demokratycznej wsppracy klas? Dlaczego
nie miaby osobicie wzid udziau w witaniu cara, ktrego socjalici
francuscy nazywaj obecnie nie inaczej jak bohaterem szubienicy,
knuta i zesania (knouteur, pendeur et deportateur)? A zapat za to
bezgraniczne ponienie i samooplwanie socjalizmu wobec caego
8
wiata, za deprawacj socjalistycznej wiadomoci mas robotniczych
tej jedynej bazy, ktra moe zapewnid nam zwycistwo, zapat za to
szumne projekty mizernych reform, tak dalece mizernych, e od
rzdw buruazyjnych udawao si wicej uzyskad!
Kto rozmylnie nie zasania sobie oczu, ten nie moe nie dostrzec, e
nowy krytyczny kierunek w socjalizmie nie jest niczym innym anieli
now odmian oportunizmu. I jeli oceniad ludzi nie wedug wietnego
munduru, w ktry sami si przyodziali, nie wedug efektownego miana,
ktre sami przybrali, lecz wedug tego, jak postpuj i co w
rzeczywistoci propaguj to jasn stanie si rzecz, e wolnod
krytyki to wolnod oportunistycznego kierunku w socjaldemokracji,
to wolnod przeksztacania socjaldemokracji w demokratyczn parti
reform, wolnod wnoszenia do socjalizmu buruazyjnych idei i
buruazyjnych pierwiastkw.
Wolnod to wielkie sowo, lecz pod sztandarem wolnoci przemysu
prowadzono najbardziej rozbjnicze wojny, pod sztandarem wolnoci
pracy grabiono ludzi pracy. Taki sam fasz wewntrzny tkwi we
wspczesnym uywaniu sw: wolnod krytyki. Ludzie istotnie
przewiadczeni, e posunli nauk naprzd, daliby nie wolnoci
istnienia nowych pogldw obok starych, lecz zastpienia ostatnich
przez pierwsze. Obecne za woanie: Niech yje wolnod krytyki!
zbytnio przypomina bajk o pustej beczce *6+.
Zwart gromad, mocno ujwszy si za rce, kroczymy po urwistej i
trudnej drodze. Ze wszystkich stron otoczeni jestemy przez wrogw i
zawsze niemal kroczyd musimy pod ich ogniem. Zjednoczylimy si na
mocy swobodnie powzitej decyzji po to wanie, aby walczyd z
wrogami i nie osuwad si w pobliskie bagno, ktrego mieszkaocy od
samego pocztku potpiali nas za to, e wyodrbnilimy si w
oddzieln grup, obralimy drog walki, nie za drog pojednania. I oto
9
niektrzy z nas zaczynaj woad: zejdmy w to bagno! A gdy zaczyna
si ich strofowad, odpowiadaj: jacy zacofani z was ludzie! e te
sumienie wam pozwala odmawiad nam wolnoci wzywania was na
lepsz drog! Oto tak, panowie, wolno wam nie tylko wzywad, lecz i
pjd, dokd wam si podoba, chociaby w bagno; uwaamy nawet, e
waciwe wasze miejsce jest wanie w bagnie, i w miar si gotowi
jestemy pomc wam przy waszym przesiedleniu si tam. Ale pudcie
tylko wtedy nasze rce, nie chwytajcie si nas i nie plamcie wielkiego
sowa wolnod, bo my przecie take mamy wolnod pjcia, dokd
chcemy, wolno nam walczyd nie tylko przeciwko bagnu, ale rwnie
przeciwko tym, ktrzy zawracaj ku bagnu!

b) Nowi obroocy wolnoci krytyki


I oto to wanie haso (wolnod krytyki) zostao uroczycie wysunite
w ostatnim czasie przez Raboczeje Dieo (nr 10), organ Zagranicznego
Zwizku Socjaldemokratw Rosyjskich, wysunite nie jako postulat
teoretyczny, lecz jako danie polityczne, jako odpowied na pytanie:
czy moliwe jest zjednoczenie organizacji socjaldemokratycznych,
dziaajcych za granic? Dla trwaego zjednoczenia niezbdna jest
wolnod krytyki (s. 36).
Z owiadczenia tego wynikaj dwa cakowicie okrelone wnioski:
1) Raboczeje Dieo bierze w sw obron kierunek oportunistyczny w
midzynarodowej socjaldemokracji w oglnoci;
2) Raboczeje Dieo domaga si wolnoci dla oportunizmu w
socjaldemokracji rosyjskiej. Rozpatrzmy te wnioski.

10
Pismu Raboczeje Dieo w szczeglnoci nie podoba si, e Iskra i
Zaria skonne s przepowiadad zerwanie pomidzy Gr a yrond
midzynarodowej socjaldemokracji [7].

Wydaje si nam w ogle pisze redaktor pisma Raboczeje Dieo B.


Kriczewski e mwienie o Grze i yrondzie w szeregach
socjaldemokracji jest powierzchown analogi historyczn, dziwn pod
pirem marksisty: Gra i yronda reprezentoway nie rne
temperamenty lub prdy umysowe, jak si to moe wydawad
historykom-ideologom, lecz klasy lub warstwy redni buruazj, z
jednej strony, a drobnomieszczaostwo wraz z proletariatem z
drugiej. We wspczesnym za ruchu socjalistycznym nie ma cierania
si interesw klasowych, ruch ten w caoci we wszystkich (kurs. B. Kr.)
swych odmianach, wczajc rwnie najbardziej zdeklarowanych
bernsteinistw, stoi na gruncie interesw klasowych proletariatu, jego
walki klasowej o wyzwolenie polityczne i ekonomiczne (s. 3233).

miae twierdzenie! Czy B. Kriczewski nie sysza aby o tym, dawno ju


zauwaonym fakcie, e wanie szeroki udzia warstwy akademikw
w ruchu socjalistycznym lat ostatnich zapewni takie szybkie
rozpowszechnienie si bernsteinizmu? A najwaniejsze na czym
opiera nasz autor swe zdanie e nawet najbardziej zdeklarowani
bernsteinici stoj na gruncie walki klasowej o polityczne i
ekonomiczne wyzwolenie proletariatu? Nie wiadomo. Zdecydowana
obrona najbardziej zdeklarowanych bernsteinistw nie jest poparta
absolutnie adnymi argumentami ani motywami. Autor widocznie
sdzi, e skoro powtarza to samo, co mwi o sobie rwnie
najbardziej zdeklarowani bernsteinici to twierdzenie jego nie
wymaga dowodw. Czy mona jednak wyobrazid sobie co bardziej
11
powierzchownego ni w sd o caym kierunku na podstawie tego,
co mwi sami o sobie przedstawiciele tego kierunku? Czy mona
wyobrazid sobie co bardziej powierzchownego ni nastpujcy potem
mora o dwch rozmaitych, a nawet diametralnie przeciwstawnych
typach czy drogach rozwoju partii (Raboczeje Dieo'', s. 3435)? Bo
widzicie, niemieccy socjaldemokraci uznaj cakowit wolnod krytyki,
Francuzi za nie uznaj jej i wanie ich przykad wykazuje ca
szkodliwod nietolerancji.
Wanie przykad B. Kriczewskiego odpowiemy na to wskazuje, e
niekiedy marksistami mieni si ludzie patrzcy na histori dosownie
wedug Iowajskiego. Dla wyjanienia jednoci niemieckiej, a
rozdrobnienia francuskiej partii socjalistycznej nie ma bynajmniej
potrzeby grzebania si we waciwociach historii tych krajw,
zestawiania warunkw wojskowego pabsolutyzmu i republikaoskiego
parlamentaryzmu, badania nastpstw Komuny i ustawy wyjtkowej
przeciwko socjalistom, porwnywania ycia ekonomicznego i rozwoju
ekonomicznego, wspominania o tym, jak bezprzykadnemu wzrostowi
niemieckiej socjaldemokracji towarzyszya bezprzykadna w dziejach
socjalizmu pod wzgldem swej energii walka nie tylko z bdami
teoretycznymi (Muhlberger, Duhring *8+, socjalici akademiccy), lecz
rwnie z taktycznymi (Lassalle) itd., itd. Wszystko to jest zbdne!
Francuzi kc si, bo s nietolerancyjni, Niemcy za s jednolici, bo to
grzeczne chopaki.
I zwrdcie uwag, e przy pomocy tej niezrwnanej gbi myli
odrzuca si fakt, ktry cakowicie obala obron bernsteinistw.
Zagadnienie, czy stoj oni na gruncie walki klasowej proletariatu, moe
-byd rozwizane ostatecznie i bezapelacyjnie jedynie drog
dowiadczenia historycznego. A zatem najwaniejsze znaczenie ma pod
tym wzgldem wanie przykad Francji jako jedynego kraju, w ktrym

12
bernsteinici sprbowali samodzielnie stand na nogi przy gorcym
aplauzie swych niemieckich kolegw (a czciowo rwnie
oportunistw rosyjskich: por. Raboczeje Dieo, nr 23, s. 8384).
Powoywanie si na nieprzejednanie Francuzw poza
historycznym (w nozdriewowskim [9] sensie) znaczeniem okazuje
si po prostu prb zatuszowania bardzo nieprzyjemnych faktw przy
pomocy gronych sw.
A i Niemcw nie mamy jeszcze bynajmniej zamiaru podarowad B.
Kriczewskiemu i innym licznym obroocom wolnoci krytyki. Jeeli
najbardziej zdeklarowani bernsteinici s jeszcze tolerowani w
szeregach partii niemieckiej, to tylko o tyle, o ile podporzdkowuj si
oni i rezolucji hanowerskiej, ktra zdecydowanie odrzucia poprawki
Bernsteina, i lubeckiej, ktra (mimo caej swej dyplomatycznoci)
zawiera bezporednie ostrzeenie pod adresem Bernsteina. Mona
dyskutowad z punktu widzenia interesw partii niemieckiej nad tym, o
ile waciwe byo dyplomatyzowanie, czy w danym wypadku lepsza bya
kiepska zgoda od dobrej ktni, sowem mona mied rne zdania,
jeli chodzi o ocen celowoci tego czy innego sposobu odrzucenia
bernsteinizmu, ale nie mona nie widzied faktu, e partia niemiecka
dwukrotnie odrzucia bernsteinizm. Dlatego te sdzid, e przykad
Niemcw potwierdza tez: najbardziej zdeklarowani bernsteinici
stoj na gruncie walki klasowej proletariatu o jego wyzwolenie
ekonomiczne i polityczne znaczy zupenie nie rozumied tego, co si
odbywao przed naszymi oczyma *10+.
Nie dod na tym. Raboczeje Dieo, jak ju zauwaylimy, wystpuje
wobec rosyjskiej socjaldemokracji z daniem wolnoci krytyki i z
obron bernsteinizmu. Widocznie musiao przekonad si, e u nas
niesprawiedliwie krzywdzono naszych krytykw i bernsteinistw.
Jakich to mianowicie? kto? gdzie? kiedy? na czym mianowicie polegaa

13
niesprawiedliwod? O tym Raboczeje Dieo milczy nie
wspominajc ani razu o adnym rosyjskim krytyku i bernsteinicie!
Pozostaje nam tylko jedno z dwch moliwych przypuszczeo. Albo
stron niesprawiedliwie pokrzywdzon jest nikt inny jak samo
Raboczeje Dieo (potwierdza si to tym, e w obu artykuach
dziesitego numeru jest mowa tylko o krzywdach wyrzdzonych przez
pisma Zaria i Iskra pismu Raboczeje Dieo). W takim razie czym
wytumaczyd tak dziwn rzecz, e Raboczeje Dieo, ktre tak uparcie
odegnywao si zawsze od wszelkiej solidarnoci z bernsteinizmem,
nie mogo obronid siebie bez ujmowania si za najbardziej
zdeklarowanymi bernsteinistami i za wolnoci krytyki? Albo
skrzywdzono niesprawiedliwie jakie trzecie osoby. W takim razie jakie
mog byd motywy, e si o nich milczy?
Widzimy wic, e Raboczeje Dieo kontynuuje gr w chowanego,
ktr uprawiao (jak wykaemy niej) od samego swego powstania. A
nastpnie zwrdcie uwag na to pierwsze faktyczne zastosowanie
zachwalanej wolnoci krytyki. W rzeczywistoci natychmiast zostaa
ona sprowadzona nie tylko do braku wszelkiej krytyki, lecz rwnie do
braku samodzielnego sdu w ogle. To samo Raboczeje Dieo, ktre
niby o sekretnej chorobie (wedug trafnego wyraenia Starowiera)
milczy o rosyjskim bernsteinizmie, proponuje dla leczenia tej choroby
po prostu przepisanie ostatniej niemieckiej recepty przeciwko
niemieckiej odmianie choroby! Zamiast wolnoci krytyki
niewolnicze... gorzej: mapie naladownictwo! Jednakowa tred
spoeczno-polityczna wspczesnego oportunizmu midzynarodowego
ujawnia si w tych lub innych odmianach stosownie do waciwoci
narodowych. W jednym kraju grupa oportunistw wystpowaa od
dawna pod odrbnym sztandarem, w innym oportunici lekcewayli
teori prowadzc w praktyce polityk radykaw-socjalistw, w trzecim
kilku czonkw partii rewolucyjnej zbiego do obozu oportunizmu i
14
usiuje osignd swe cele nie drog otwartej walki o zasady i o now
taktyk, lecz drog stopniowego, niewidocznego i jeli mona si tak
wyrazid, bezkarnego deprawowania swej partii, w czwartym tacy
sami renegaci stosuj te same chwyty w mroku niewoli politycznej i
przy zupenie oryginalnym stosunku wzajemnym dziaalnoci legalnej
i nielegalnej itp. Podejmowad si za mwienia o wolnoci krytyki i
bernsteinizmu, jako o warunku zjednoczenia socjaldemokratw
rosyjskich, a przy tym nie dawad analizy, w czym mianowicie ujawni si
i jakie szczeglne owoce wyda rosyjski bernsteinizm znaczy to
mwid po to, eby nic nie powiedzied.
Sprbujmy wic sami powiedzied chodby w kilku sowach to, czego nie
zechciao powiedzied (albo moe nie potrafio nawet zrozumied)
Raboczeje Dieo.

c) Krytyka w Rosji
Podstawowa waciwod Rosji pod rozpatrywanym tu wzgldem polega
na tym, e ju sam pocztek ywioowego ruchu robotniczego, z jednej
strony, i zwrotu przodujcej opinii publicznej ku marksizmowi z
drugiej, cechowao poczenie jawnie rnorodnych elementw pod
wsplnym sztandarem i do walki ze wsplnym przeciwnikiem
(przestarzaym wiatopogldem spoeczno-politycznym). Mwimy tu o
miodowym miesicu legalnego marksizmu. Byo to w ogle niezwykle
oryginalne zjawisko, w sam moliwod ktrego nikt nie mgby nawet
uwierzyd w latach osiemdziesitych albo na pocztku lat
dziewiddziesitych. W kraju absolutyzmu, przy zupenym
zakneblowaniu prasy, w epoce szalonej reakcji politycznej
przeladujcej najmniejsze zalki politycznego niezadowolenia i

15
protestu nagle toruje sobie drog do pimiennictwa podlegajcego
cenzurze teoria rewolucyjnego marksizmu, wykadana jzykiem
Ezopowym, ale zrozumiaym dla wszystkich interesujcych si. Rzd
przywyk uwaad za niebezpieczn tylko teori (rewolucyjnego)
narodnictwa, nie dostrzegajc, jak to bywa, jej ewolucji wewntrznej,
cieszc si z wszelkiej krytyki skierowanej przeciwko tej teorii. Zanim
rzd spostrzeg si, zanim ociaa armia cenzorw i andarmw
wykrya nowego wroga i runa na niego, upyno sporo (jak na nasze
stosunki rosyjskie) czasu. A tymczasem ukazyway si jedna za drug
ksiki marksistowskie, powstaway czasopisma i gazety
marksistowskie, wszyscy nagminnie stawali si marksistami,
marksistom schlebiano, starano si o wzgldy marksistw, wydawcy
zachwycali si niezwykym zbytem ksiek marksistowskich. Jest
rzecz zrozumia, e wrd pocztkujcych marksistw,
otoczonych dymem kadzide, znalaz si niejeden pisarz, ktremu
przewrcio si w gowie... [11]
Obecnie mona mwid o tej fazie spokojnie, jako o przeszoci. Dla
nikogo nie jest tajemnic, e krtkotrway rozkwit marksizmu na
widowni naszego pimiennictwa by spowodowanych przez sojusz ludzi
skrajnych z ludmi nader umiarkowanymi. W gruncie rzeczy ci ostatni
byli buruazyjnymi demokratami i wniosek ten (z ca oczywistoci
potwierdzony przez dalszy krytyczny ich rozwj) narzuca si
niejednemu ju w czasie trwania sojuszu[12].
Ale jeli tak, to czy najwiksza odpowiedzialnod za zamt, ktry
nastpi potem, nie spada wanie na rewolucyjnych
socjaldemokratw, ktrzy weszli w ten sojusz z przyszymi krytykami?
Takie pytanie wraz z twierdzc na nie odpowiedzi syszy si czasem
od ludzi, ktrzy ujmuj spraw zbyt prostolinijnie. Ale ludzie ci zupenie
nie maj racji. Bad si chwilowych sojuszw, chociaby z niepewnymi

16
ludmi, moe tylko ten, kto nie jest pewien sam siebie, i adna partia
polityczna nie mogaby istnied bez takich sojuszw. A poczenie z
legalnymi marksistami byo w swoim rodzaju pierwszym istotnie
politycznym sojuszem socjaldemokracji rosyjskiej. Dziki temu
sojuszowi osignite zostao zdumiewajco szybkie zwycistwo nad
narodnictwem oraz ogromne rozpowszechnienie idei marksizmu
(aczkolwiek w postaci zwulgaryzowanej). Przy tym sojusz zosta zawarty
niezupenie bez wszelkich warunkw. Dowd: spalony przez cenzur
w roku 1895 zbir marksistowski Materiay w sprawie gospodarczego
rozwoju Rosji. Jeli porozumienie literackie z legalnymi marksistami
mona porwnad z sojuszem politycznym, to ksik t mona
porwnad z ukadem politycznym.
Zerwanie zostao spowodowane oczywicie nie przez to, e sojusznicy
okazali si buruazyjnymi demokratami. Przeciwnie, przedstawiciele
tego ostatniego kierunku s naturalnymi i podanymi
sprzymierzeocami socjaldemokracji, o ile chodzi o jej zadania
demokratyczne, wysuwane na plan pierwszy przez obecn sytuacj
Rosji. Ale koniecznym warunkiem takiego sojuszu jest zachowanie dla
socjalistw cakowitej monoci ujawniania wobec klasy robotniczej
wrogiej przeciwstawnoci jej interesw a interesw buruazji. w
bernsteinizm za i kierunek krytyczny, ku ktremu nagminnie
zwrcia si wikszod legalnych marksistw, pozbawia socjalistw tej
monoci i deprawowa wiadomod socjalistyczn wulgaryzujc
marksizm, goszc teori przytpiania si przeciwieostw spoecznych,
nazywajc nonsensem ide rewolucji socjalnej i dyktatury proletariatu,
sprowadzajc ruch robotniczy i walk klasow do wskiego trade-
unionizmu i realistycznej walki o drobne, stopniowe reformy. Byo to
zupenie rwnoznaczne z negowaniem przez demokracj buruazyjn
prawa socjalizmu do samodzielnoci, a wic rwnie prawa do

17
istnienia; oznaczao to w praktyce denie do przeksztacenia
rozpoczynajcego si ruchu robotniczego w ogon liberaw.
Rzecz naturalna, e w tych warunkach zerwanie byo konieczne. Ale
oryginalna swoistod Rosji wyrazia si w tym, e zerwanie to
oznaczao zwyczajne usunicie socjaldemokratw z najdostpniejszej
dla wszystkich i szeroko rozpowszechnionej literatury legalnej.
Umocnili si w niej byli marksici, ktrzy stanli pod znakiem
krytyki i otrzymali niemal monopol na gromienie marksizmu.
Okrzyki: przeciwko ortodoksji i niech yje wolnod krytyki
(powtarzane obecnie przez Raboczeje Dieo) od razu stay si
modnymi swkami, a e modzie tej nie oparli si nawet cenzorzy wraz
z andarmami, widad z takich faktw, jak ukazanie si trzech wydao
rosyjskich ksiki synnego (synnego na wzr Herostratowy) Bernsteina
albo jak zalecanie przez Zubatowa ksiek Bernsteina, p. Prokopowicza
i in. (Iskra nr 10). Na socjaldemokratw spado teraz trudne samo
przez si i niesychanie utrudnione jeszcze wskutek czysto
zewntrznych przeszkd zadanie walki przeciwko nowemu prdowi. A
prd ten nie ograniczy si do dziedziny literatury. Zwrotowi ku
krytyce towarzyszyo wzajemne cienie praktykw
socjaldemokratw ku ekonomizmowi''.
Interesujce zagadnienie, jak powstawa i rs zwizek i wzajemna
wspzalenod pomidzy legaln krytyk a nielegalnym
ekonomizmem, mogoby byd przedmiotem osobnego artykuu. Dla nas
wystarczy tu zaznaczyd, e zwizek ten niewtpliwie istnieje. Osawione
credo *13+ dlatego wanie zyskao tak zasuon saw, e zupenie
otwarcie formuowao ten zwizek i wygadao si z podstawow
tendencj polityczn ekonomizmu: robotnicy niechaj prowadz
walk ekonomiczn (cilej byoby powiedzied: walk trade-
unionistyczn, poniewa ta ostatnia obejmuje rwnie specyficznie

18
robotnicz polityk), inteligencja marksistowska natomiast niechaj
zlewa si z liberaami dla walki politycznej. Robota trade-
unionistyczna wrd ludu bya wykonywaniem pierwszej poowy tego
zadania, legalna krytyka drugiej. Owiadczenie to byo takim
doskonaym orem przeciwko ekonomizmowi, e gdyby nie byo
credo warto by je byo wymylid.
Credo nie zostao wymylone, lecz ogoszono je mimo woli, a moe
nawet wbrew woli jego autorw. Przynajmniej piszcemu te sowa,
ktry bra udzia w wycigniciu na wiat boy nowego programu
*14+, zdarzao si syszed skargi i wymwki w zwizku z tym, e
naszkicowane przez mwcw resume ich pogldw zostao
rozpowszechnione w odpisach, otrzymao etykietk credo i nawet
dostao si do prasy wraz z protestem! Poruszamy ten epizod,
poniewa odsania on bardzo ciekaw cech naszego ekonomizmu:
obaw przed jawnoci. Jest to wanie cecha ekonomizmu w ogle, a
nie samych tylko autorw credo: ujawniay j i Raboczaja Mysl
najszczerszy i najuczciwszy zwolennik ekonomizmu, i Raboczeje Dieo
(oburzajc si na ogoszenie dokumentw ekonomicznych w
Vademecum ), i Komitet Kijowski, ktry dwa lata temu nie zechcia dad
zezwolenia na ogoszenie swej Profession de foi [15] wraz z napisanym
przeciwko niej zaprzeczeniem *16+, i bardzo wielu poszczeglnych
przedstawicieli ekonomizmu.
Ta obawa krytyki, okazywana przez zwolennikw wolnoci krytyki, nie
moe byd tumaczona jedynie przebiegoci (chocia niekiedy
niewtpliwie, nie obywa si i bez przebiegoci: niecelowe jest
wystawianie na uderzenia przeciwnikw nieokrzepych jeszcze pdw
nowego kierunku!). Nie, wikszod ekonomistw zupenie szczerze
patrzy (i wskutek samej istoty ekonomizmu musi patrzed) z niechci
na wszelkie spory teoretyczne, rozbienoci frakcyjne, zagadnienia

19
polityczne o szerokim zasigu, projekty zorganizowania
rewolucjonistw itp. Spawid by to wszystko za granic! powiedzia
mu pewnego razu jeden z dod konsekwentnych ekonomistw i tymi
sowy da wyraz bardzo rozpowszechnionemu (i znw czysto trade-
unionistycznemu) pogldowi: nasza rzecz to ruch robotniczy,
organizacje robotnicze tu, na naszym terenie, reszta za to wymysy
doktrynerw przecenianie ideologii jak wyrazili si autorzy listu w
nrze 12 Iskry unisono z nrem 10 pisma Raboczeje Dieo. Nasuwa si
teraz pytanie, na czym wobec takich waciwoci rosyjskiej krytyki i
rosyjskiego bernsteinizmu powinno byoby polegad zadanie tych,
ktrzy w praktyce, a nie w sowach tylko, chcieli byd przeciwnikami
oportunizmu? Po pierwsze, naleao zatroszczyd si o wznowienie tej
pracy teoretycznej, ktra ledwo, ledwo zostaa zapocztkowana przez
epok legalnego marksizmu i ktra teraz spadaa znw na dziaaczy
nielegalnych; bez takiej pracy niemoliwy by pomylny wzrost ruchu.
Po drugie, konieczne byo czynne wystpienie do walki z legaln
krytyk wnoszc szczegln deprawacj do umysw. Po trzecie,
naleao czynnie wystpid przeciw rozgardiaszowi i chwiejnoci w ruchu
praktycznym demaskujc i udaremniajc wszelkie usiowania
wiadomego czy niewiadomego obniania naszego programu i naszej
taktyki.
e Raboczeje Dieo nie czynio ani pierwszego, ani drugiego, ani
trzeciego to jest wiadome i niej wypadnie nam szczegowo
wyjanid t znan prawd z najrozmaitszych stron. Obecnie za chcemy
tylko wykazad, jaka krzyczca sprzecznod istnieje pomidzy daniem
wolnoci krytyki a szczeglnymi waciwociami naszej rodzimej
krytyki i ekonomizmu rosyjskiego. W samej rzeczy, spjrzcie na tekst
rezolucji, w ktrej Zagraniczny Zwizek Socjaldemokratw Rosyjskich
popar punkt widzenia pisma Raboczeje Dieo:

20
W interesach dalszego ideowego rozwoju socjaldemokracji uznajemy
wolnod krytyki teorii socjaldemokratycznej w literaturze partyjnej za
bezwzgldnie konieczn, o ile krytyka ta nie jest sprzeczna z klasowym i
rewolucyjnym charakterem tej teorii (Dwa sjezda, s. 10).
I umotywowanie: rezolucja ,,w pierwszej swej czci pokrywa si z
rezolucj lubeckiego zjazdu partyjnego w sprawie Bernsteina... W
prostocie ducha zwizkowcy nie dostrzegaj nawet, jakie
testimonium paupertatis (wiadectwo ubstwa) wystawiaj sobie tym
kopiowaniem!... ale... w drugiej czci cilej ogranicza wolnod
krytyki, anieli to uczyni lubecki zjazd partii.
A wic rezolucja Zwizku jest wymierzona przeciw rosyjskim
bernsteinistom? Inaczej byoby zupenym absurdem powoywanie si
na Lubek! Ale to nieprawda, e cilej ogranicza wolnod krytyki. W
swej rezolucji hanowerskiej Niemcy odrzucili punkt po punkcie wanie
te poprawki, ktre czyni Bernstein, w lubeckiej za dali ostrzeenie
Bernsteinowi osobicie wymieniajc go w rezolucji. Tymczasem nasi
wolni naladowcy ani jednym swkiem nie napomykaj o adnym
przejawie specjalnie rosyjskiej krytyki i rosyjskiego ekonomizmu; przy
tym przemilczaniu goosowne powoywanie si na klasowy i
rewolucyjny charakter teorii pozostawia o wiele wicej miejsca na
faszywe interpretacje, zwaszcza gdy Zwizek wzbrania si przed
zaliczeniem do oportunizmu tak zwanego ekonomizmu (Dwa sjezda,
s. 8, do p. I). Ale to tylko mimochodem. Najwaniejsz za rzecz jest
to, e stanowisko oportunistw wobec rewolucyjnych
socjaldemokratw jest diametralnie przeciwstawne w Niemczech i
Rosji. W Niemczech, jak wiadomo, rewolucyjni socjaldemokraci s za
zachowaniem tego, co jest: za dawnym programem i taktyk, ktre s
znane wszystkim i wyjanione we wszystkich szczegach przez
dowiadczenie wielu dziesicioleci. Krytycy natomiast chc

21
wprowadzid zmiany, poniewa za s w znikomej mniejszoci, a ich
denia rewizjonistyczne s bardzo niemiae, to mona zrozumied
motywy, dla ktrych wikszod ogranicza si do suchego odrzucenia
innowacji. U nas natomiast, w Rosji, krytycy i ekonomici s za
zachowaniem tego, co jest: krytycy chc, eby nadal uwaano ich za
marksistw i zapewniono im t wolnod krytyki, z jakiej korzystali
pod kadym wzgldem (w gruncie rzeczy bowiem nigdy nie uznawali
*17+ adnej wizi partyjnej, a przy tym nie mielimy takiego
powszechnie uznanego organu partyjnego, ktry mgby ograniczyd
wolnod krytyki chociaby rad); ekonomici chc, aby rewolucjonici
uznawali penouprawnienie ruchu w teraniejszoci (Raboczeje
Dieo nr 10, s. 25), tj. legalnod istnienia tego, co istnieje; aby
ideologowie nie usiowali cignd ruchu z tej drogi, ktr okrela
oddziaywanie wzajemne czynnikw materialnych i rodowiska
materialnego (List w nrze 12 Iskry); aby uznali za podane
prowadzenie takiej walki, jak jedynie mog prowadzid robotnicy w
danych warunkach, a za moliw uznali t walk, ktr prowadz oni
w rzeczywistoci w chwili obecnej (Dodatek do pisma Raboczaja
Mysl, s. 14). Przeciwnie, my, rewolucyjni socjaldemokraci,
niezadowoleni jestemy z tego korzenia si przed ywioowoci, tj.
przed tym, co istnieje w chwili obecnej; damy zmiany panujcej w
ostatnich latach taktyki, owiadczamy, e zanim si zjednoczymy i
wanie po to, aby si zjednoczyd, musimy najpierw stanowczo i
wyranie odgrodzid si (z komunikatu o wydaniu Iskry) [18].
Sowem, Niemcy pozostaj przy tym, co istnieje, odrzucajc zmiany; my
za damy zmiany tego, co istnieje, odrzucajc korzenie si przed tym,
co istnieje, i pojednanie z nim.
Tej to wanie drobnej rnicy nie zauwayli nasi wolni
przepisywacze rezolucji niemieckich!

22
d) Engels o znaczeniu walki teoretycznej

Dogmatyzm, doktrynerstwo, skostnienie partii nieunikniona kara


za krpowanie myli przemoc tacy oto s wrogowie, przeciwko
ktrym rycersko ruszaj w pochd rzecznicy wolnoci krytyki w
pimie Raboczeje Dieo. Cieszymy si bardzo z postawienia tej
sprawy na porzdku dziennym i zaproponowalibymy tylko
uzupenienie jej innym zagadnieniem:
A kt to jest sdzi?
Mamy przed sob dwa komunikaty o wydawnictwach. Jeden to
Program periodycznego organu *Zagranicznego+ Zwizku
Socjaldemokratw Rosyjskich Raboczeje Dieo (odbitka! z nr 1
pisma Rab. Dieo). Drugi to zawiadomienie o wznowieniu
wydawnictw grupy Wyzwolenie Pracy. Oba z dat 1899 roku, kiedy
kryzys marksizmu dawno ju sta na porzdku dziennym. I c? W
pierwszym utworze daremnie szukalibycie wzmianki o tym zjawisku
oraz wyranego wyjanienia stanowiska, jakie nowy organ zamierza
zajd w tej sprawie. Ani w programie tym, ani w, tych uzupenieniach
do niego, ktre uchwali trzeci zjazd Zwizku w 1901 roku (Dwa sjezda,
s. 1518) nie ma ani sowa o pracy teoretycznej i jej palcych
zadaniach w chwili obecnej. W cigu caego tego czasu redakcja pisma
Raboczeje Dieo pozostawiaa na uboczu zagadnienia teoretyczne,
mimo e nurtoway one wszystkich socjaldemokratw caego wiata.
Drugi komunikat, przeciwnie, wskazuje przede wszystkim na to, e w
ostatnich latach osabo zainteresowanie dla teorii, uporczywie domaga

23
si zwrcenia bacznej uwagi na stron teoretyczn rewolucyjnego
ruchu proletariatu i wzywa do nieubaganej krytyki bernsteinowskich
i innych antyrewolucyjnych tendencji w naszym ruchu. Numery pisma
Zaria, ktre ukazay si w druku, wykazuj, jak program ten by
wykonywany.
Widzimy wic, e szumne frazesy przeciwko skostnieniu myli itp.
osaniaj tylko beztrosk i bezradnod w dziedzinie rozwoju myli
teoretycznej. Przykad socjaldemokratw rosyjskich w sposb
szczeglnie pogldowy ilustruje to zjawisko oglnoeuropejskie (dawno
ju zaobserwowane rwnie przez marksistw niemieckich), e
sawetna wolnod krytyki oznacza nie zastpienie jednej teorii przez
inn, lecz wolnod od wszelkiej jednolitej i przemylanej teorii, oznacza
eklektyzm i brak zasad. Kady, kto chod troch zna faktyczny stan
naszego ruchu, nie moe nie widzied, e szerokie rozpowszechnienie
marksizmu szo w parze z pewnym obnieniem poziomu teoretycznego.
Do ruchu, ze wzgldu na jego znaczenie praktyczne i sukcesy
praktyczne, przyczao si sporo ludzi, ktrzy bardzo mao lub nawet
wcale nie byli przygotowani teoretycznie. Mona z tego wnioskowad,
jaki brak taktu wykazuje Raboczeje Dieo, gdy ze zwycisk min
wytacza powiedzenie Marksa: kady krok ruchu rzeczywistego jest
waniejszy od tuzina programw *19+. Powtarzanie tych sw w epoce
rozgardiaszu teoretycznego jest rwnoznaczne z woaniem na widok
konduktu pogrzebowego: Daj nam, boe, jak najwicej! Na domiar te
sowa Marksa wzite s z listu o Programie Gotajskim, w ktrym to
licie Marks ostro potpia eklektyzm, jakiego dopuszczono si przy
formuowaniu zasad: jeeli ju trzeba byo czyd si pisa Marks do
przywdcw partii to zawierajcie umowy gwoli urzeczywistnienia
praktycznych celw ruchu, ale nie dopuszczajcie do kupczenia
zasadami, nie rbcie ustpstw teoretycznych. Oto jaka bya myl

24
Marksa, a u nas znaleli si ludzie, ktrzy w imi Marksa staraj
si osabid znaczenie teorii!
Bez rewolucyjnej teorii niemoliwy jest rwnie ruch rewolucyjny.
adne podkrelanie tej myli nie moe byd dostatecznie silne w okresie,
gdy modne goszenie oportunizmu splata si z umiowaniem
najbardziej wskich form dziaalnoci praktycznej. A dla
socjaldemokracji rosyjskiej znaczenie teorii wzmaga si jeszcze ze
wzgldu na trzy okolicznoci, o ktrych czsto zapomina si, a
mianowicie: po pierwsze, ze wzgldu na to, e partia nasza dopiero
formuje si, dopiero ksztatuje swe oblicze i bynajmniej nie zakooczya
jeszcze porachunkw z innymi kierunkami myli rewolucyjnej,
grocymi sprowadzeniem ruchu ze susznej drogi. Przeciwnie, wanie
dla czasw ostatnich znamienne jest (jak to dawno ju przepowiada
ekonomistom Akselrod) oywienie niesocjaldemokratycznych
kierunkw rewolucyjnych. W takich warunkach baha na pierwszy
rzut oka pomyka moe spowodowad najbardziej opakane skutki i tylko
ludzie krtkowzroczni mog uwaad, e spory frakcyjne i cise
rozrnianie odcieni s nie na czasie lub zbdne. Od utrwalenia si tego
czy innego odcienia zaleed moe przyszod socjaldemokracji
rosyjskiej przez wiele, bardzo wiele lat.
Po drugie, ruch socjaldemokratyczny jest z samej swej istoty
midzynarodowy. Oznacza to nie tylko to, e powinnimy walczyd z
szowinizmem narodowym. Oznacza to rwnie, e rozpoczynajcy si
w modym kraju ruch moe rozwijad si pomylnie jedynie pod
warunkiem przetrawienia przezeo dowiadczenia innych krajw. A dla
takiego przetrawienia nie dod jest zwykej znajomoci tego
dowiadczenia albo zwykego przepisywania ostatnich rezolucji.
Niezbdna jest w tym celu umiejtnod krytycznego ustosunkowania
si do tego dowiadczenia i samodzielnego sprawdzania go. Ktokolwiek

25
uprzytomni sobie, jak gigantycznie rozrs si i rozgazi wspczesny
ruch robotniczy, ten zrozumie, jaki zapas si teoretycznych oraz
politycznego (a take rewolucyjnego) dowiadczenia niezbdny jest dla
wykonania tego zadania.
Po trzecie, zadania narodowe socjaldemokracji rosyjskiej s takie, jakie
nie stay jeszcze przed adn parti socjalistyczn na wiecie. Niej
wypadnie nam mwid o obowizkach politycznych i organizacyjnych,
ktre nakada na nas zadanie wyzwolenia caego ludu spod jarzma
samowadztwa. Teraz za chcemy jedynie wskazad, e rol
przodujcego bojownika spenid moe jedynie partia kierowana przez
przodujc teori.

Aby za czytelnik mg jako tako konkretnie uzmysowid sobie, co to


znaczy, niechaj przypomni sobie takich poprzednikw socjaldemokracji
rosyjskiej, jak Hercen, Bielioski, Czernyszewski i wietna plejada
rewolucjonistw lat siedemdziesitych; niech pomyli o tym
wiatowym znaczeniu, ktrego nabiera obecnie literatura rosyjska,
niech... ale wystarczy i tego!
Przytoczymy uwagi Engelsa na temat znaczenia teorii dla ruchu
socjaldemokratycznego, wypowiedziane w roku 1874. Engels uznaje nie
dwie formy wielkiej walki socjaldemokracji (polityczn i ekonomiczn)
jak to przyjte jest u nas lecz trzy, stawiajc na rwni z nimi walk
teoretyczn. Nakazy jego dla niemieckiego ruchu robotniczego,
okrzepego ju praktycznie i politycznie, s tak pouczajce z punktu
widzenia wspczesnych zagadnieo i sporw, i mamy nadziej, e
czytelnik nie wemie nam za ze duszego cytatu z przedmowy do
broszury Der deutsche Bauernkrieg *20+, ktra od dawna ju staa si
najwiksz rzadkoci bibliograficzn:

26
Robotnicy niemieccy posiadaj istotn przewag nad robotnikami
reszty Europy pod dwojakim wzgldem. Po pierwsze, t, e nale do
najbardziej teoretycznie wyrobionego narodu Europy i e zachowali
zmys teoretyczny, ktry tzw. wyksztacone klasy w Niemczech
zupenie zatraciy. Niemiecki socjalizm naukowy jedyny naukowy
socjalizm, jaki kiedykolwiek istnia, nigdy nie powstaby bez
poprzedzajcej go niemieckiej filozofii, zwaszcza filozofii Hegla. Bez
rozwinitego u robotnikw zmysu teoretycznego socjalizm naukowy
nie wszedby nigdy tak bardzo w ich krew i ciao, jak to widzimy
obecnie. A jak ogromna jest ta przewaga robotnikw niemieckich,
widad, z jednej strony, na przykadzie tego zobojtnienia wobec
wszelkiej teorii, ktre jest jedn z gwnych przyczyn, e angielski ruch
robotniczy pomimo wietnej organizacji poszczeglnych zawodw tak
wolno posuwa si naprzd; z drugiej strony, widad to na przykadzie
tego baamuctwa i tego zamieszania, jakie proudhonizm w swej
pierwotnej formie wywoa u Francuzw i Belgw, a w karykaturalnej
formie, nadanej mu przez Bakunina u Hiszpanw i Wochw.
Po drugie, przewaga robotnikw niemieckich polega na tym, e Niemcy
prawie e najpniej weszli do ruchu robotniczego. Podobnie jak
teoretyczny socjalizm niemiecki nigdy nie zapomni o tym, e wznosi si
na barkach Saint-Simona, Fouriera i Owena trzech mylicieli, ktrzy
mimo caego swego marzycielstwa i utopijnoci nale do
najznakomitszych umysw wszystkich czasw i w genialny sposb
antycypowali niezliczone mnstwo rzeczy, ktrych susznod dzi
naukowo udowadniamy tak samo i niemiecki praktyczny ruch
robotniczy nie powinien nigdy zapominad o tym, e rozwin si na
barkach ruchu angielskiego i francuskiego, e mg po prostu korzystad
z ich drogo okupionych dowiadczeo i e mg uniknd teraz ich

27
bdw, wwczas przewanie nieuniknionych. Gdzie bylibymy teraz
bez przykadu angielskich trade-unionw i bez walk politycznych
robotnikw francuskich, bez tego olbrzymiego bodca, jaki daa
zwaszcza Komuna Paryska?
Trzeba przyznad robotnikom niemieckim, e wyzyskali przewag swego
pooenia z rzadkim zrozumieniem. Po raz pierwszy od czasu istnienia
ruchu robotniczego prowadz sw walk w sposb uzgodniony,
powizany i planowy, w trzech jej kierunkach: w kierunku
teoretycznym, politycznym i praktyczno-ekonomicznym (opr przeciw
kapitalistom). Na tym, e tak powiem koncentrycznym ataku polega
wanie sia i niezwycionod niemieckiego ruchu.
Robotnicy niemieccy wysunli si w chwili obecnej na czoo walki
proletariackiej, z jednej strony, na skutek tej dogodnej dla nich sytuacji,
z drugiej za strony, na skutek wyspiarskich osobliwoci ruchu
angielskiego i zdawienia przemoc ruchu francuskiego. Jak dugo
wypadki pozwol im trwad na tym honorowym posterunku, tego nie
mona przewidzied. Lecz pki go zajmuj, bd si wywizywad
miejmy nadziej naleycie ze swoich obowizkw. W tym celu
potrzebne s zdwojone wysiki w kadej dziedzinie walki i agitacji.
Szczeglnym obowizkiem przywdcw bdzie wyjaniad sobie coraz
lepiej wszystkie zagadnienia teoretyczne, wyzwalad si coraz bardziej
spod wpywu tradycyjnych nalecych do starego wiatopogldu
frazesw i mied stale na uwadze, e socjalizm od czasu, gdy sta si
nauk, wymaga, by go traktowano jako nauk, tzn. by go studiowano.
Zdobyte t drog coraz to janiejsze zrozumienie rzeczy trzeba bdzie
ze wzmoon gorliwoci popularyzowad wrd mas robotniczych;
trzeba bdzie coraz mocniej zespalad zarwno organizacj partii jak i
zwizkw zawodowych...

28
...Jeeli robotnicy niemieccy bd w ten sposb kroczyli naprzd, to
niekoniecznie bd maszerowad na czele ruchu nie ley wcale w
interesie tego ruchu, aby robotnicy jakiego jednego narodu
maszerowali na jego czele ale zajm honorowe miejsce na linii
bojowej i bd w penej gotowoci bojowej, gdy nieoczekiwanie cikie
dowiadczenia lub wielkie wydarzenia zadaj od nich jeszcze
wikszego mstwa, wikszego zdecydowania i gotowoci do czynu.

Sowa Engelsa okazay si prorocze. W kilka lat pniej robotnikw


niemieckich dotkny nieoczekiwanie cikie prby w postaci ustawy
wyjtkowej przeciwko socjalistom. I robotnicy niemieccy istotnie
spotkali je w penym uzbrojeniu i potrafili wyjd z nich zwycisko.
Przed proletariatem rosyjskim stoj w przyszoci jeszcze niezmiernie
cisze prby, stoi przed nimi walka z potworem, w porwnaniu z
ktrym ustawa wyjtkowa w kraju konstytucyjnym wydaje si istnym
pigmejem. Historia postawia obecnie przed nami najblisze zadanie,
ktre jest najbardziej -rewolucyjne ze wszystkich najbliszych zadao
proletariatu jakiegokolwiek innego kraju. Urzeczywistnienie tego
zadania, obalenie najpotniejszej ostoi reakcji nie tylko europejskiej,
lecz rwnie (moemy obecnie powiedzied) i azjatyckiej, uczynioby z
proletariatu rosyjskiego awangard midzynarodowego proletariatu
rewolucyjnego. I mamy prawo spodziewad si, e zdobdziemy ten
zaszczytny tytu, na ktry zasuyli ju nasi poprzednicy, rewolucjonici
lat siedemdziesitych, o ile potrafimy natchnd nasz po tysickrod
szerszy i gbszy ruch takim samym bezgranicznym zdecydowaniem i
energi.

29
Przypisy:
[1] Patrz W. I. Lenin, Dziea, t. 5 Warszawa 1950, s. l3 - 21. Red.
*2+ Patrz W. I. Lenin, Dziea, t. 5, Warszawa 1950, s. 341349. Red.
[3] Ab ovo od samego pocztku. Red.
*4+ Przy sposobnoci. W dziejach najnowszego socjalizmu jest to bodaj
wyjtkowe i w swoim rodzaju nader pocieszajce zjawisko, e wao
pomidzy rnymi kierunkami w onie socjalizmu po raz pierwszy z
narodowej przeksztacia si w midzynarodow. Dawniej spory midzy
lassallczykami a eisenachczykami, midzy gedystami a posybilistami, i
midzy fabianami a socjaldemokratami, midzy narodowolcami a
socjaldemokratami pozostaway sporami czysto narodowymi,
odzwierciedlay waciwoci czysto narodowe, odbyway si, e tak
powiem, w rnych paszczyznach. Obecnie (widad to ju teraz zupenie
wyranie) angielscy fabianie, francuscy ministerialici, niemieccy
bernsteinici, rosyjscy krytycy wszystko to jedna rodzina, wszyscy
wychwalaj si wzajem, ucz si jedni od drugich i wsplnie ruszaj w
pochd przeciwko dogmatycznemu marksizmowi. Byd moe, e w
tym pierwszym istotnie midzynarodowym starciu z oportunizmem
socjalistycznym midzynarodowa rewolucyjna socjaldemokracja
okrzepnie dostatecznie, aby pooyd kres reakcji politycznej, od dawna
ju panujcej w Europie?
*5+ Por. K. Marks, F. Engels, Dziea, t. 21, Warszawa 1969, s. 280.
Red.
[6] Aluzja do bajki Krylowa Dwie beczki. Red.
*7+ Porwnanie dwch prdw wrd rewolucyjnego proletariatu
(rewolucyjnego i oportunistycznego) z dwoma prdami wrd
rewolucyjnej buruazji wieku XVIII (jakobiosk Gr a yroindystami)

30
zostao przeprowadzone w artykule wstpnym nru 2 Iskry (luty 1901
r.). Autorem tego artykuu jest Plechanow. O jakobinizmie w
socjaldemokracji rosyjskiej bardzo dotychczas lubi rozprawiad i kadeci,
i beztytuowcy, i mienszewicy. Ale o tym, jak Plechanow wysun po
raz pierwszy to pojcie przeciwko prawemu skrzydu socjaldemokracji
wol teraz milczed lub... zapominad. (Uwaga autora do wydania z
1907 r. Red.)
*8+ Kiedy Engels zaatakowa Duhringa, ku pogldom tego ostatniego
skaniali si dod liczni przedstawiciele socjaldemokracji niemieckiej i
na Engelsa sypay si nawet publicznie na zjedzie partii oskarenia o
ostrod, brak tolerancji, o niedopuszczaln wrd towarzyszy polemik
itp. Most i towarzysze zgosili (na zjedzie w r. 1877 ) wniosek o
usunicie z Vorwarts artykuw Engelsa, jako nie interesujcych
olbrzymiej wikszoci czytelnikw, a Vahlteich owiadczy, e
zamieszczenie tych artykuw wyrzdzio partii wielk szkod, e
Duhring rwnie wywiadczy usugi socjaldemokracji: powinnimy
wykorzystywad wszystkich w interesie partii, jeli za profesorowie si
kc, to Vorwarts bynajmniej nie jest odpowiednim miejscem do
prowadzenia takich sporw (Vorwarts, 6 czerwca 1877, nr 65). Jak
widzicie, jest to rwnie przykad obrony wolnoci krytyki i nie
zawadzioby, gdyby nad tym przykadem zastanowili si nasi legalni
krytycy i nielegalni oportunici, ktrzy tak lubi powoywad si na
przykad Niemcw!
[9] Nozdriew postad z powieci Gogola Martwe dusze. Typ
awanturnika i hulaki, ktry by postaci historyczn, albowiem gdzie
si. zjawia, wynikay jakie historie. Red
*10+ Naley zaznaczyd, e w sprawie bernsteinizmu w partii niemieckiej
Raboczeje Dieo zawsze ograniczao si do zwykego powtarzania
faktw z cakowitym powstrzymaniem si od wasnej ich oceny. Patrz
31
np. nr 23, s. 66 o Zjedzie Stuttgarckim wszystkie rnice zdao
sprowadzono do taktyki i stwierdza si jedynie, e olbrzymia
wikszod jest wierna dawnej taktyce rewolucyjnej. Albo te nr 45, s.
25 i nast. zwyke powtrzenie przemwieo na Zjedzie Hanowerskim
z przytoczeniem rezolucji Befola; wyoenie i krytyk Bernsteina znw
odoono (podobnie jak w mrze 23) do specjalnego artykuu.
Curiosum stanowi to, co czytamy na s. 33 w nrze 45:
.....pogldy wyoone przez Bebla maj za sob olbrzymi
wikszod zjazdu, a nieco niej: .....David broni pogldw
Bernsteina... Stara si on przede wszystkim wykazad, e ...Bernstein i
jego przyjaciele jednak (sic!) (tak! Red.) stoj na gruncie walki
klasowej... To pisano w grudniu 1839 r. we wrzeniu za 1901 r.
Raboczeje Dieo przestao prawdopodobnie wierzyd w susznod
pogldw Bebla i powtarza pogld Davida jako swj wasny!
[11] O pisatiele, kotoryj zaznasja (O pisarzu, ktremu przewrcio si
w gowie) tytu opowiadania Maksyma Gorkiego. Red.
[12] Mowa tu o artykule K. Tulina (pseud. W. I. Lenina Red.)
przeciwko Struwemu, napisanym na podstawie referatu pod tytuem:
Odzwierciedlenie marksizmu w literaturze buruazyjnej. Patrz
przedmowa. (Uwaga autora do wydania z 1907 r. Red.).
[13] wyznanie wiary, program, wykad wiatopogldu Red.
*14+ Mowa tu o protecie 17-tu przeciwko credo. Piszcy te sowa
bra udzia w sporzdzeniu tego protestu (koniec 1899 r.). Protest wraz
z credo wydrukowany zosta za granic wiosn 1900 r. Obecnie
wiadomo ju z artykuu pani Kuskowej (zdaje si, w czasopimie
Byoje), e to ona bya autork credo, a wrd ekonomistw
zagranicznych owych czasw najwybitniejsz rol odgrywa p.
Prokopowicz. (Uwaga autora do wydania z 1907 r. Red.).

32
[15] wyznanie wiary, program, wyoenie wiatopogldu. Red.
*16+ O ile nam wiadomo, skad Komitetu Kijowskiego zmieni si.
od tego czasu.
*17+ Ju sam w brak jawnej wizi partyjnej i tradycji partyjnej stanowi
tak kardynaln rnic midzy Rosj a Niemcami, e powinien byby
przestrzec kadego rozumnego socjalist przed lepym
naladownictwem. A oto wzr tego, do czego dochodzi wolnod
krytyki w Rosji. Rosyjski krytyk, p. Buhakow, czyni takie wyrzuty
austriackiemu krytykowi, Hertzowi: Przy caej niezalenoci swych
wnioskw Hertz jest widocznie w tym punkcie (o spdzielczoci)
przecie nazbyt skrpowany pogldami swej partii i nie zgadzajc si w
szczegach, nie decyduje si jednak na rozstanie si z ogln zasad
(Kapitalizm i ziemledielije [Kapitalizm a rolnictwo Red.] t. II, s. 287).
Poddany ujarzmionego pod wzgldem politycznym paostwa, w ktrym
ludnoci jest do szpiku koci zdeprawowane lokajstwem politycznym i
zupenym niezrozumieniem honoru partyjnego i wizi partyjnej
wyniole czyni wyrzuty obywatelowi paostwa konstytucyjnego za
nadmierne krpowanie si pogldami partii! Nielegalnym naszym
organizacjom pozostaje wic tylko zabrad si do sporzdzania rezolucyj
o wolnoci i krytyki...
*18+ Patrz Dziea t. 4, Warszawa 1953, s. 374. Red.
*19+ K. Marks, F. Engels, Dziea, t 19, s. 13. Red.

[20] Dritter Afodruck, Leipzig 1875, Verlag der Genossenschaftsbuch-


druokerei (Wojna chopska w Niemczech. Wydanie (trzecie, Lipsk 1875,
Wydawnictwo spdzielcze. Red.).

33
II
YWIOOWOD MAS A WIADOMOD
SOCJALDEMOKRACJI

Powiedzielimy, e ruch nasz, znacznie szerszy i gbszy anieli ruch lat


siedemdziesitych, naley natchnd takim samym, jak wwczas,
ofiarnym zdecydowaniem i energi. W rzeczy samej dotychczas, zdaje
si, nikt jeszcze nie wtpi, e sia wspczesnego ruchu to
przebudzenie si mas (i gwnie proletariatu przemysowego), a jego
sabod to brak wiadomoci i inicjatywy kierownikw-
rewolucjonistw.
Jednak w ostatnim czasie dokonano oszaamiajcego odkrycia,
grocego wywrceniem wszystkich panujcych dotd w tej sprawie
pogldw. Odkrycia tego dokonao Raboczeje Dieo, ktre
polemizujc z pismami Iskra i Zaria nie ograniczyo si tylko do
poszczeglnych zarzutw, lecz usiowao sprowadzid ogln
rozbienod pogldw do gbszego korzenia do odmiennej oceny
porwnawczego znaczenia czynnika ywioowego i wiadomie
planowego. Teza oskary-cielska pisma Raboczeje Dieo gosi:
pomniejszanie znaczenia obiektywnego, czyli ywioowego czynnika
rozwoju [1]. Powiemy na to: gdyby polemika pism Iskra i Zaria nie
daa nawet absolutnie adnych innych wynikw poza tym, e pobudzia
Raboczeje Dieo do uwiadomienia sobie tej oglnej rozbienoci
pogldw, to nawet ten jedyny wynik daby nam wielkie
zadoduczynienie: tak wielkie znaczenie ma ta teza, tak jaskrawo
owietla ona ca istot wspczesnych rozbienoci teoretycznych i
politycznych wrd socjaldemokratw rosyjskich.

34
Oto dlaczego zagadnienie stosunku wiadomoci do ywioowoci ma
ogromne znaczenie oglne i nad zagadnieniem tym naley zatrzymad
si jak najbardziej szczegowo.

a) POCZTEK YWIOOWEGO OYWIENIA


W poprzednim rozdziale wskazalimy na nagminny zapa do teorii
marksizmu, ktry ogarn wyksztacon modzie rosyjsk w poowie lat
dziewiddziesitych. Mniej wicej w tym samym czasie takiego samego
nagminnego charakteru nabray strajki robotnicze po synnej
petersburskiej wojnie przemysowej w 1896 roku 104.
Rozpowszechnienie si ich po caej Rosji jawnie wiadczyo o gbi
podnoszcego si na nowo ruchu ludowego i jeli ju mwid o
czynniku ywioowym, to, rzecz oczywista, wanie ten ruch strajkowy
wypadnie przede wszystkim uznad za ywioowy. Ale przecie i
ywioowod ywioowoci nie rwna. Strajki byway w Rosji zarwno w
latach siedemdziesitych, jak i w szeddziesitych (a nawet w pierwszej
poowie wieku XIX), towarzyszyo im ywioowe burzenie maszyn itp.
W porwnaniu z tymi buntami strajki lat dziewiddziesitych mona
by nawet nazwad wiadomymi do tego stopnia znaczny jest krok
naprzd, jaki uczyni w przecigu tego czasu ruch robotniczy. Dowodzi
to, e czynnik ywioowy w istocie rzeczy nie jest jako taki niczym
innym anieli zacztkow form wiadomoci. Nawet prymitywne
bunty wyraay ju pewne przebudzenie si wiadomoci: robotnicy
tracili odwieczn wiar w niewzruszalnod dawicego ich ustroju,
zaczynali... nie powiem, rozumied, lecz odczuwad koniecznod
zbiorowego oporu i zdecydowanie zrywali z niewolnicz pokor wobec
zwierzchnoci. Jednake byo to o wiele bardziej przejawem rozpaczy i
zemsty anieli walk. Strajki lat dziewiddziesitych wykazuj znacznie
35
wicej przebyskw wiadomoci: wysuwane s okrelone dania,
oblicza si z gry, jaki moment bdzie dogodniejszy, rozpatruje si
znane wypadki i przykady w innych miejscowociach itd. Jeli bunty
byy powstaniem po prostu ludzi uciskanych, to systematyczne strajki
byy ju wyrazem zacztkw walki klasowej, ale wanie tylko
zacztkw. Same przez si strajki te byy walk trade-unionistyczn, ale
jeszcze nie socjaldemokratyczn, znamionoway zbudzenie si
antagonizmu pomidzy robotnikami a przedsibiorcami, lecz robotnicy
nie mieli, a nawet nie mogli jeszcze mied wiadomoci
nieprzejednanego przeciwieostwa pomidzy ich interesami a caym
wspczesnym ustrojem politycznym i spoecznym, to jest wiadomoci
socjaldemokratycznej. W tym sensie strajki lat dziewiddziesitych,
mimo olbrzymiego postpu w porwnaniu z buntami, byy nadal
ruchem czysto ywioowym.
Powiedzielimy, e robotnicy nie mogli nawet posiadad
socjaldemokratycznej wiadomoci. Moga ona byd przyniesiona tylko z
zewntrz. Historia wszystkich krajw wiadczy, e wycznie o wasnych
siach klasa robotnicza jest w stanie wypracowad tylko trade-
unionistyczn wiadomod, tj. przewiadczenie o koniecznoci
zrzeszania si w zwizki, prowadzenia walki przeciwko
przedsibiorcom, domagania si od rzdu, aby wyda te czy inne
niezbdne dla robotnikw ustawy itp. *2+ Natomiast nauka socjalizmu
wyrosa z tych teorii filozoficznych, historycznych, ekonomicznych,
ktre zostay wypracowane przez wyksztaconych przedstawicieli klas
posiadajcych, przez inteligencj. Pod wzgldem swej sytuacji
spoecznej twrcy wspczesnego socjalizmu naukowego, Marks i
Engels, sami rwnie naleeli do inteligencji buruazyjnej. cile tak
samo i w Rosji teoretyczna nauka socjaldemokracji powstaa zupenie
niezalenie od ywioowego wzrostu ruchu robotniczego, powstaa jako
naturalny i nieunikniony rezultat rozwoju myli wrd inteligencji
36
rewolucyjno-socjalistycznej. W okresie, o ktrym mowa, tj. w poowie
lat dziewiddziesitych, nauka ta nie tylko bya ju zupenie
skrystalizowanym programem grupy Wyzwolenie Pracy, lecz zdobya
rwnie dla siebie wikszod rewolucyjnej modziey w Rosji.
W ten sposb faktem byo zarwno ywioowe przebudzenie si mas
robotniczych, przebudzenie do wiadomego ycia i wiadomej walki,
jak i istnienie modziey rewolucyjnej, uzbrojonej W teori
socjaldemokratyczn i rwcej si ku robotnikom. Szczeglnie wan
jest przy tym rzecz stwierdzenie faktu czsto zapominanego (i
stosunkowo mao znanego), e pierwsi socjaldemokraci tego okresu
gorliwie zajmujc si agitacj ekonomiczn (i stosujc si pod tym
wzgldem cakowicie do istotnie poytecznych wskazwek krcej
wwczas tylko w rkopisie broszury O agitacji) nie tylko nie
uwaali tego za jedyne swe zadanie, lecz przeciwnie, od samego
pocztku wysuwali rwnie najszersze zadania historyczne
socjaldemokracji rosyjskiej w ogle, a zadanie obalenia samowadztwa
w szczeglnoci. Tak na przykad grupa petersburskich
socjaldemokratw, ktra zaoya Zwizek Walki o Wyzwolenie Klasy
Robotniczej, ju w koocu 1895 roku przygotowaa pierwszy numer
pisma pod tytuem Raboczeje Dieo. Numer ten, zupenie gotowy do
druku, przychwycony zosta przez andarmw podczas najcia w nocy z
8 na 9 grudnia 1895 roku u jednego z czonkw grupy, Anat. Aleks.
Waniejewa [3], i pismu Raboczeje Dieo pierwszej formacji nie
sdzone byo ujrzed wiata dziennego. Artyku wstpny tego pisma
(ktre moe za jakie lat trzydzieci jaka Russkaja Starina wycignie z
archiwum departamentu policji) nakrela historyczne zadania klasy
robotniczej w Rosji i na czoo tych zadao stawia zdobycie wolnoci
politycznej. Nastpnie szed artyku O czym myl ministrowie [4] ,
powicony rozgromieniu przez policj komitetw walki z
analfabetyzmem, oraz szereg korespondencji nie tylko z Petersburga,
37
lecz rwnie z innych miejscowoci Rosji (np. o masakrze robotnikw w
gub. jarosawskiej109). W ten sposb owa, jeli si nie mylimy,
pierwsza prba socjaldemokratw rosyjskich lat dziewiddziesitych
bya pismem o charakterze nie wsko lokalnym ani tym bardziej
ekonomicznym, lecz pismem, ktre dyo do poczenia walki
strajkowej z rewolucyjnym ruchem przeciwko samowadztwu oraz do
tego, aby przycignd do poparcia socjaldemokracji wszystkich
uciskanych przez polityk reakcyjnego obskurantyzmu. I nikt, kto chod
troch zna wczesny stan ruchu, nie bdzie wtpi, e pismo tego
rodzaju spotkaoby si z pen sympati i robotnikw stolicy, i
rewolucyjnej inteligencji i zdobyoby jak najszersze rozpowszechnienie.
Niepowodzenie za przedsiwzicia dowiodo jedynie, e wczeni
socjaldemokraci okazali si za sabi, aby zaspokoid palc potrzeb
chwili wskutek braku dowiadczenia rewolucyjnego i praktycznego
przygotowania. To samo naley powiedzied o pimie SPb. Raboczij
Listok, a zwaszcza o pimie Raboczaja Gazieta i Manifecie
Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji, utworzonej na wiosn
1898 roku. Rozumie si samo przez si, e nie wpada nam nawet na
myl poczytywad wczesnym dziaaczom za win w brak
przygotowania. Po to jednak, aby skorzystad z dowiadczeo ruchu i
wycignd z tych dowiadczeo nauki praktyczne, naley w peni zdad
sobie spraw z przyczyn i znaczenia tego czy owego braku. Dlatego te
jest rzecz niezmiernie wan stwierdzenie, e czd (a moe nawet
wikszod) dziaajcych w latach 18951898 socjaldemokratw
zupenie susznie ju wwczas, na samym pocztku ywioowego
ruchu,
uwaaa za moliwe wystpowanie z jak najszerszym programem i
bojow taktyk *5+. Brak za przygotowania wikszoci
rewolucjonistw, bdc zjawiskiem zupenie naturalnym, nie mg
wywoywad adnych szczeglnych obaw. Skoro sformuowanie zadao
38
byo suszne, skoro istniaa energia, aby ponownie prbowad
urzeczywistnienia tych zadao chwilowe niepowodzenia jako takie
stanowiy p biedy. Dowiadczenie rewolucyjne i sprawnod
organizacyjna to s rzeczy, ktre si nabywa. Byleby istniaa tylko
chd do wyrabiania w sobie koniecznych cech! Byleby tylko istniaa
wiadomod brakw, ktra w pracy rewolucyjnej znaczy wicej ni
poowa naprawy! Ale z p biedy zrobia si caa bieda, gdy ta
wiadomod pocza przygasad (a bya ona wrd dziaaczy
wspomnianych wyej grup bardzo ywa), gdy zjawili si ludzie a
nawet organy socjaldemokratyczne ktrzy gotowi byli brak podnied
do wyyn cnoty, ktrzy nawet teoretycznie prbowali uzasadnid swe
paszczenie si i korzenie si przed ywioowoci. Czas ju
podsumowad, czym jest ten kierunek, ktrego tred bardzo niecile
charakteryzuje zbyt wskie dla wyraenia go pojcie: ekonomizm.

b) KORZENIE SI PRZED YWIOOWOCI. RABOCZAJA MYSL


Zanim przejdziemy do przejaww tego korzenia si w literaturze,
zwrdmy uwag na nastpujcy charakterystyczny fakt
(zakomunikowany nam z wyej wspomnianego rda), ktry rzuca
pewne wiato na to, jak w rodowisku dziaajcych w Petersburgu
towarzyszy powstawaa i rosa rozbienod dwch przyszych
kierunkw socjaldemokracji rosyjskiej. Na pocztku roku 1897 zdarzyo
si, e A. A. Waniejew i niektrzy inni spord jego towarzyszy wzili
przed zesaniem udzia w pewnym prywatnym zebraniu, gdzie zeszli si
starzy i modzi czonkowie Zwizku Walki o Wyzwolenie Klasy
Robotniczej. Omawiano gwnie sprawy organizacji, w szczeglnoci
w statut kasy robotniczej, ktry w ostatecznej swej postaci
wydrukowany zosta w nrze 910 pisma Listok Rabotnika (s. 46).
39
Midzy starymi (dekabrystami, jak ich wwczas artem nazywali
petersburscy socjaldemokraci) a niektrymi spord modych (ktrzy
nastpnie blisko wsppracowali w pimie Raboczaja Mysi) od razu
ujawniy si ostre rnice zdao i rozgorzaa gorca polemika. Modzi
bronili gwnych zasad statutu w tej postaci, w jakiej zosta on
wydrukowany. Starzy mwili, e przede wszystkim nie tego wcale
nam trzeba, lecz utrwalenia Zwizku Walki jako organizacji
rewolucjonistw, ktrej powinny byd jednakowo podporzdkowane
rozmaite kasy robotnicze, kka propagandy wrd uczcej si
modziey itp. Jest rzecz sam przez si zrozumia, e spierajcy si
dalecy byli od dopatrywania si w tej rnicy zdao pocztku
rozbienoci, lecz przeciwnie, uwaali j za sporadyczn i przypadkow.
Fakt ten wskazuje jednak, e powstanie i rozpowszechnienie si
ekonomizmu odbywao si rwnie w Rosji bynajmniej nie bez walki
ze starymi socjaldemokratami (o tym czsto zapominaj dzisiejsi
ekonomici). I jeli walka ta przewanie nie pozostawia ladw
dokumentalnych, to przyczyna tego jest wycznie ta, e skad
czynnych kek zmienia si nieprawdopodobnie czsto, e adna
cigod nie istniaa i dlatego te i rnice pogldw nie byy utrwalane
w adnych dokumentach.
Powstanie pisma Raboczaja Mysi wyprowadzio ekonomizm na
wiato dzienne, ale take nie od razu. Trzeba konkretnie wyobrazid
sobie warunki pracy i krtkotrwaod ywota mnstwa kek rosyjskich
(a konkretnie wyobraa to sobie tylko ten, kto to przey), aby
zrozumied, jak wiele przypadkowego byo w powodzeniu lub
niepowodzeniu nowego kierunku w rnych miastach i jak dugo ani
zwolennicy, ani przeciwnicy tego nowego nie mogli, dosownie nie
mieli adnej monoci ustalid, czy jest to rzeczywicie odrbny
kierunek, czy te po prostu wyraz braku przygotowania poszczeglnych
osb. Na przykad pierwsze hektografowane numery pisma Raboczaja
40
Mysi pozostay nawet cakiem nie znane olbrzymiej wikszoci
socjaldemokratw i jeli obecnie moemy powoywad si na artyku
wstpny pierwszego jego numeru, to jedynie dziki przedrukowaniu go
w artykule W. I. (Listok Ra-botnika nr 910, s. 47 i nast.), ktry
oczywicie nie zaniedba okazji, aby gorliwie bardziej gorliwie ni
rozsdnie zachwalid nowe pismo, ktre tak jaskrawo rnio si od
wymienionych przez nas wyej pism i projektw pism *6+. A na tym
artykule wstpnym warto si zatrzymad tak plastycznie wyraa on
caego ducha pisma Raboczaja Mysi i ekonomi-zmu w oglnoci.
Artyku wstpny, wskazujc na to, e nie uda si przystrojonej w
granatowe wyogi rce powstrzymad rozwoju ruchu robotniczego,
kontynuuje: ...Tak ywotnod ruch robotniczy zawdzicza temu, e
robotnik sam wreszcie bierze w rce swe losy wyrwawszy je z rk
kierownikw, i t tez podstawow rozwija szczegowo w dalszym
cigu. W rzeczy samej kierownicy (tj. socjaldemokraci, organizatorzy
Zwizku Walki) zostali wyrwani przez policj, mona powiedzied, z rk
robotnikw *7+ tu za sprawa przedstawiona jest tak, jak gdyby
robotnicy prowadzili walk z tymi kierownikami i wyzwolili si spod ich
jarzma! Zamiast wzywad do pjcia naprzd, do utrwalenia organizacji
rewolucyjnej i rozszerzenia dziaalnoci politycznej, poczto wzywad do
cofnicia si, wycznie do walki trade-unionistycznej. Obwieszczono,
e ekonomiczna podstawa ruchu zaciemniana jest przez denie, aby
na chwil nawet nie zapominad ideau politycznego, e dewiza ruchu
robotniczego to walka o sytuacj ekonomiczn (!) albo, jeszcze
lepiej, robotnicy dla robotnikw; goszono, e kasy strajkowe s
cenniejsze dla ruchu ni setka innych organizacji (porwnajcie to
twierdzenie, pochodzce z padziernika 1897 roku, ze sporem
pomidzy dekabrystami a modymi na pocztku roku 1897) itp.
Sweczka w rodzaju tego, e na naczelnym miejscu naley stawiad .nie
mietank robotnicz, lecz redniego robotnika, robotnika z masy,
41
e polityka idzie zawsze posusznie za ekonomik *8+ itd., itd., stay
si mod i zdobyy nieodparty wpyw na mas przyciganej do ruchu
modziey, w wikszoci wypadkw znajcej tylko fragmenty
marksizmu w tej formie, w jakiej wykadano go legalnie.
Byo to zupene stumienie wiadomoci przez ywioowod
ywioowod tych socjaldemokratw, ktrzy powtarzali idee pana
W. W., ywioowod tych robotnikw, ktrzy poddawali si
argumentowi, e podwyka o kopiejk na rubel blisza jest i cenniejsza
anieli wszelki socjalizm i wszelka polityka, e powinni prowadzid
walk wiedzc, i walcz nie dla jakich tam przyszych pokoleo, lecz
dla siebie i swoich dzieci (artyku wstpny nr l pisma Raboczaja
Mysi). Podobne frazesy stanowiy zawsze ulubion broo tych
zachodnioeuropejskich burua, ktrzy, nienawidzc socjalizmu, sami
pracowali (podobnie jak niemiecki socjalpolityk Hirsch) nad
przeszczepianiem angielskiego trade-unionizmu na gleb rodzim,
mwic robotnikom, e walka wycznie zawodowa *9+ jest wanie
walk dla siebie samych i dla wasnych dzieci, a nie dla jakich tam
przyszych pokoleo z jakim tam przyszym socjalizmem a teraz W.
W. socjaldemokracji rosyjskiej poczli powtarzad te buruazyjne
frazesy. Jest rzecz wan podkrelenie tu trzech okolicznoci, ktre
bardzo przydadz nam si przy dalszej analizie rozbienoci
wspczesnych *10+.
Po pierwsze, wskazane przez nas stumienie wiadomoci przez
ywioowod dokonao si rwnie drog ywioow. Wyglda to na
kalambur, ale to niestety! gorzka prawda. Dokonao si to nie
drog otwartej walki dwch cakowicie przeciwstawnych pogldw i
zwycistwa jednego nad drugim,
lecz drog wyrywania przez andarmw coraz to wikszej liczby
rewolucjonistw starych oraz drog coraz to liczniejszego wkraczania
42
na scen modych W. W. socjaldemokracji rosyjskiej. Ktokolwiek
nie powiem: bra udzia we wspczesnym ruchu rosyjskim, lecz
chociaby czu jego atmosfer, wie doskonale, e tak wanie ma si
sprawa. I jeli mimo to kadziemy szczeglny nacisk na to, aby czytelnik
cakowicie wyjani sobie ten powszechnie znany fakt, jeli gwoli
pogldowoci, e si tak wyrazimy, przytaczamy dane o pimie
Raboczeje Dieo pierwszej formacji oraz o sporze pomidzy starymi
a modymi na pocztku 1897 roku to dlatego, e ludzie
przechwalajcy si swym demokratyzmem spekuluj na
nieznajomoci tego faktu wrd szerokiej publicznoci (lub wrd
zupenie niedojrzaej modziey). Poniej wrcimy jeszcze do tego.
Po drugie, ju na pierwszym przejawie ekonomizmu w literaturze
moemy obserwowad to w najwyszym stopniu swoiste i niezmiernie
charakterystyczne dla zrozumienia wszystkich rozbienoci w
rodowisku wspczesnych socjaldemokratw zjawisko, e zwolennicy
ruchu czysto robotniczego, wielbiciele najcilejszej i najbardziej
organicznej (wyraenie pisma Raboczeje Dieo) cznoci z walk
proletariack, przeciwnicy wszelkiej nierobotniczej inteligencji (chodby
to bya nawet inteligencja socjalistyczna) zmuszeni s dla obrony swej
pozycji uciekad si do argumentw buruazyjnych wycznie trade-
unionistw. wiadczy to, e Raboczaja Mysl od samego pocztku
zabraa si niewiadomie dla samej siebie do urzeczywistnienia
programu credo. wiadczy to (czego w aden sposb nie moe
zrozumied Raboczeje Dieo), e wszelkie korzenie si przed
ywioowoci ruchu robotniczego, wszelkie pomniejszanie roli
czynnika wiadomego, roli socjaldemokracji oznacza tym samym
zupenie niezalenie od tego, czy pomniejszyciel chce tego, czy nie
wzmocnienie wpywu ideologii buruazyjnej na robotnikw. Wszyscy,
ktrzy rozprawiaj o przecenianiu ideologii [11], o wyolbrzymianiu
roli czynnika wiadomego *12+ itp., wyobraaj sobie, e ruch czysto
43
robotniczy sam przez si moe wypracowad i wypracuje sobie
samodzieln ideologi, byleby tylko robotnicy wyrwali swe losy z rk
kierownikw. Jest to jednak wielki bd. Dla uzupenienia tego, co
powiedzielimy wyej, przytoczymy jeszcze nastpujce, gboko
suszne i wakie sowa K. Kautskiego, wypowiedziane w zwizku z
projektem nowego programu austriackiej partii socjaldemokratycznej
[13].
Wielu spord naszych rewizjonistycznych krytykw sdzi, jakoby
Marks twierdzi, e rozwj ekonomiczny i walka klasowa tworz nie
tylko warunki do produkcji socjalistycznej, lecz rwnie bezporednio
rodz wiadomod (kursywa K. K.) jej koniecznoci. I oto ci krytycy
odpowiadaj na to, e Anglia, kraj o najwyszym rozwoju
kapitalistycznym, jest najbardziej obca tej wiadomoci. Na podstawie
projektu mona by sdzid, e rwnie i komisja opracowujca program
austriacki podziela ten rzekomo ortodoksyjno-marksistowski pogld,
ktry obala si we wskazany sposb. W projekcie powiedziano: Im
bardziej rozwj kapitalistyczny zwiksza liczebnie proletariat, tym
bardziej proletariat zmuszony jest i tym wicej ma moliwoci do
prowadzenia walki przeciwko kapitalizmowi. Proletariat dochodzi do
wiadomoci *11+, e socjalizm jest moliwy i konieczny. W tym
kontekcie wiadomod socjalistyczna przedstawiona jest jako
konieczny bezporedni rezultat proletariackiej walki klasowej. A to jest
zupenie niesuszne. Rozumie si, e socjalizm jako nauka tak samo tkwi
korzeniami we wspczesnych stosunkach ekonomicznych jak i walka
klasowa proletariatu, tak samo jak i ta ostatnia wypywa z walki
przeciwko biedzie i ndzy mas, ktr rodzi kapitalizm; ale socjalizm i
walka klasowa powstaj obok siebie, a nie jedno z drugiego, powstaj z
rnych przesanek. Wspczesna wiadomod socjalistyczna moe
powstad tylko na podstawie gbokiej wiedzy naukowej. W rzeczy
samej wspczesna nauka ekonomiczna jest w takim samym stopniu
44
warunkiem produkcji socjalistycznej jak, powiedzmy, i wspczesna
technika, proletariat za przy najlepszych chciach nie moe stworzyd
ani jednej, ani drugiej; obie wynikaj ze wspczesnego
procesu spoecznego. Nosicielem za nauki jest nie proletariat, lecz
inteligencja buruazyjna (kursywa K. K.): w gowach poszczeglnych
czonkw tej warstwy powsta wszak rwnie socjalizm wspczesny i
dopiero przez nich zosta udzielony wyrniajcym si pod wzgldem
swego rozwoju umysowego proletariuszom, ktrzy nastpnie wnosz
go do walki klasowej proletariatu tam, gdzie pozwalaj na to warunki.
Tak wic wiadomod socjalistyczna jest czym z zewntrz wniesionym
do walki klasowej proletariatu (von aussen Hineingetragenes), a nie
czym powstaym z niej ywioowo (urwuchsig). Zgodnie z tym stary
program heinfeldzki mwi zupenie susznie, e zadaniem
socjaldemokracji jest wniesienie do proletariatu (dosownie:
napenienie proletariatu) wiadomoci jego pooenia i wiadomoci
jego zadania. Nie byoby to potrzebne, gdyby wiadomod ta
wypywaa sama przez si z walki klasowej. Nowy za projekt przej t
tez z dawnego programu i przyczepi j do przytoczonego wyej
twierdzenia. Ale to zupenie przerwao bieg myli...
Skoro nie moe byd mowy *14+ o ideologii samodzielnej,
wypracowywanej przez same masy robotnicze w samym procesie ich
ruchu, to zagadnienie stoi tylko tak: ideologia buruazyjna czy
socjalistyczna. rodka tu nie ma (poniewa adnej trzeciej ideologii
ludzkod nie wypracowaa, a zreszt w ogle w spoeczeostwie
rozdzieranym przez sprzecznoci klasowe nie moe byd nawet nigdy
ideologii pozaklasowej czy ponadklasowej). Dlatego te wszelkie
pomniejszanie ideologii socjalistycznej, wszelkie odsuwanie si od niej
oznacza tym samym wzmocnienie ideologii buruazyjnej. Mwi si o
ywioowoci. Ale ywioowy rozwj ruchu robotniczego zmierza

45
wanie ku poddaniu go ideologii buruazyjnej, odbywa si wanie
zgodnie z programem credo, albowiem ywioowy ruch
robotniczy to trade-unionizm, to Nur-Gewerkschaftlerei,
trade-unionizm za oznacza wanie ideowe ujarzmienie robotnikw
przez buruazj. Dlatego te zadanie nasze, zadanie
socjaldemokracji, polega na walce z ywioowoci, polega na tym, aby
ruch robotniczy cignd z drogi tego ywioowego denia trade-
unionizmu pod skrzydeka buruazji i aby przycignd go pod skrzyda
rewolucyjnej socjaldemokracji. Frazes autorw ekonomicznego
listu w nrze 12 Iskry, e adne wysiki najbardziej natchnionych
ideologw nie zdoaj sprowadzid ruchu robotniczego z drogi
okrelonej przez oddziaywanie wzajemne czynnikw materialnych i
materialnego rodowiska, jest dlatego zupenie rwnoznaczny z
wyrzeczeniem si socjalizmu i gdyby ci autorzy zdolni byli do kooca
przemyled to, co mwi, w sposb nieustraszony i konsekwentny,
jak powinien przemyled swoje myli kady, kto wystpuje na arenie
dziaalnoci publicystycznej i spoecznej, to nie pozostaoby im nic
innego, jak zoyd na pustej piersi zbyteczne rce i... pozostawid pole
dziaania pp. Struwe i Prokopowiczom, ktrzy cign ruch robotniczy
po linii najmniejszego oporu, tj. po linii buruazyjnego trade-
unionizmu, lub pp. Zubatowom, ktrzy cign go po linii klechowsko-
andarmskiej ideologii.
Przypomnijcie sobie przykad Niemiec. Na czym polegaa historyczna
zasuga Lassalle'a wobec niemieckiego ruchu robotniczego? Na tym, e
cign on ruch ten z drogi trade-unionizmu i kooperatyzmu
postpowcw, ku ktrej ruch w zmierza ywioowo (przy yczliwym
udziale Schulze-Delitzschw i im podobnych). Dla wykonania tego
zadania potrzebne byo co zgoa niepodobnego do rozmw o
pomniejszaniu czynnika ywioowego, o taktyce-procesie, o
wzajemnym oddziaywaniu czynnikw i rodowiska itp. Do tego
46
potrzebna bya zacieka walka z ywioowoci i jedynie w wyniku takiej
walki, prowadzonej przez dugie, dugie lata, osignito np. to, e
robotnicza ludnod Berlina z ostoi partii postpowcw staa si jedn z
najlepszych twierdz socjaldemokracji. I walka ta bynajmniej nie jest
zakooczona po dzi dzieo (jak mogoby si wydawad ludziom
studiujcym histori ruchu niemieckiego wedug Prokopowicza,
filozofi za tego ruchu wedug Struwego). I obecnie jeszcze
niemiecka klasa robotnicza jest, jeli mona si tak wyrazid,
rozdrobniona pomidzy kilka ideologii: czd robotnikw zrzeszona jest
w katolickich i monarchistycznych zwizkach robotniczych, druga w
zwizkach hirsch-dunckerowskich, zaoonych przez buruazyjnych
wielbicieli trade-unionizmu angielskiego, trzecia w zwizkach
socjaldemokratycznych. Ostatnia jest bez porwnania wiksza ni
wszystkie pozostae, ale pierwszeostwo to ideologia
socjaldemokratyczna zdoaa osignd i pierwszeostwo to zdoa
utrzymad jedynie drog nieugitej walki przeciwko wszystkim
pozostaym ideologiom.
Ale dlaczego zapyta czytelnik ruch ywioowy, ruch po linii
najmniejszego oporu zda wanie ku panowaniu ideologii
buruazyjnej? Z tej prostej przyczyny, e ideologia buruazyjna jest pod
wzgldem swego pochodzenia o wiele starsza ni socjalistyczna, e jest
bardziej wszechstronnie opracowana, e posiada niezmiernie wicej
rodkw rozpowszechniania si *15+. Im modszy jest ruch
socjalistyczny w jakimkolwiek kraju, tym energiczniejsza powinna byd z
tego wzgldu walka przeciwko wszystkim prbom utrwalenia ideologii
nie-socjalistycznej, tym bardziej zdecydowanie naley przestrzegad
robotnikw przed tymi zymi doradcami, ktrzy garduj przeciwko
wyolbrzymianiu czynnika wiadomego itp. Autorzy listu
ekonomicznego gromi, unisono z pismem Raboczeje Dieo,
nietolerancj, waciw niemowlcemu okresowi ruchu. My
47
odpowiemy na to: tak, nasz ruch rzeczywicie znajduje si w stanie
niemowlctwa i dlatego, aby szybciej zmnied, powinien wanie
zarazid si nietolerancj wobec ludzi, ktrzy swym korzeniem si przed
ywioowoci powstrzymuj jego wzrost. Nie ma nic mieszniejszego i
nic szkodliwszego ni pozowanie na staruszkw, ktrzy ju dawno
przeyli wszystkie decydujce epizody walki!
Po trzecie, pierwszy numer pisma Raboczaja Mysl wiadczy, e nazwa
ekonomizm (z ktrej oczywicie nie mylimy zrezygnowad, bo tak czy
inaczej ale nazwa ta ju si przyja) nie dod cile oddaje istot
nowego kierunku. Raboczaja Mysl nie neguje cakowicie walki
politycznej: w statucie kasy, ktry zosta wydrukowany w nrze l pisma
Raboczaja Mysl, mowa jest o walce z rzdem. Raboczaja Mysl sdzi
jedynie, e polityka zawsze posusznie idzie za ekonomik (a
Raboczeje Dieo wprowadza wariant tej tezy zapewniajc w swym
programie, e w Rosji bardziej ni w jakimkolwiek innym kraju walka
ekonomiczna jest nierozerwalnie zwizana z polityczn). Te
twierdzenia pism Raboczaja Mysl i Raboczeje Dieo s zupenie
niesuszne, jeeli przez polityk rozumied polityk,
socjaldemokratyczn. Jak ju widzielimy, walka ekonomiczna
robotnikw bardzo czsto bywa zwizana (chocia bynajmniej nie
nierozerwalnie) z polityk buruazyjn, klerykaln itp. Tezy pisma
Raboczeje Dieo s suszne, jeli rozumied przez polityk polityk
trade-unionistyczn, tj. oglne denie wszystkich robotnikw do
uzyskania od paostwa tych czy innych zarzdzeo skierowanych
przeciw plagom waciwym ich sytuacji, ale nie usuwajcych jeszcze tej
sytuacji, tj. nie znoszcych podporzdkowania pracy kapitaowi.
Denie to jest istotnie wsplne zarwno dla angielskich trade-
unionistw, wrogo odnoszcych si do socjalizmu, jak i dla robotnikw
katolickich, robotnikw zubatowowskich i innych. Jest polityka i
polityka. W ten sposb widzimy, e rwnie wobec walki politycznej
48
Raboczaja Mysl ujawnia nie tyle jej negacj, ile korzenie si przed jej
ywioowoci, jej niewiadomoci. Uznajc w zupenoci wyrastajc
ywioowo z samego ruchu robotniczego walk polityczn (a raczej:
polityczne yczenia i dania robotnikw), zupenie wyrzeka si ona
samodzielnego wypracowania specyficznej polityki
socjaldemokratycznej, odpowiadajcej oglnym zadaniom socjalizmu
oraz wspczesnym warunkom rosyjskim. Wykaemy poniej, e taki
sam bd popenia Raboczeje Dieo.

c) GRUPA SAMOWYZWOLENIA A RABOCZEJE DIEO


Zanalizowalimy tak szczegowo mao znany i prawie zapomniany
obecnie artyku wstpny pierwszego numeru pisma Raboczaja Mysl,
poniewa najwczeniej i najbardziej plastycznie wyrazi on w oglny
nurt, ktry potem wypywa na wiat boy niezliczonymi drobnymi
strumykami. W. I mia zupen susznod, gdy wychwalajc pierwszy
numer i artyku wstpny pisma Raboczaja Mysl powiedzia, e jest on
napisany ostro i zadzierzycie (Listok Rabotnika nr 910, s. 49).
Kady czowiek przewiadczony o susznoci swych pogldw, mylcy,
e daje co nowego, pisze zadzierzycie i pisze tak, e plastycznie
wyraa swe pogldy. Tylko ludzie przyzwyczajeni do siedzenia na
dwch stokach nie maj adnej zadzierzystoci, tylko tacy ludzie
zdolni s, pochwaliwszy wczoraj zadzierzystod pisma Raboczaja
Mysl, atakowad dzisiaj jej przeciwnikw za zadzierzystod
polemiczn.
Nie zatrzymujc si na Dodatku specjalnym do pisma Raboczaja
Mysl (wypadnie nam niej powoywad si przy rnych okazjach na
ten utwr, najkonsekwentniej wyraajcy idee ekonomistw),

49
wspomnimy tylko pokrtce Odezw Grupy Samowyzwolenia
Robotnikw (marzec 1899, przedrukowana w londyoskim
Nakanunie ll lipiec 1899, nr 7). Autorzy tej odezwy zupenie susznie
mwi, e Rosja robotnicza dopiero si budzi, dopiero rozglda si
dokoa i instynktownie chwyta si pierwszych lepszych rodkw walki,
ale wycigaj std ten sam niesuszny wniosek, zapominajc jak i pismo
Raboczaja Mysl, e instynktownod to wanie niewiadomod
(ywioowod), ktrej na pomoc powinni przyjd socjalici, e
pierwszymi lepszymi rodkami walki zawsze bd we
wspczesnym spoeczeostwie trade-unionistyczne rodki walki, a
pierwsz lepsz ideologi ideologia buruazyjna (trade-
unionistyczna). Zupenie tak samo autorzy ci nie neguj rwnie
polityki, lecz powtarzaj tylko (tylko!) za panem W. W., e
polityka jest nadbudow, a wic agitacja polityczna powinna byd
nadbudow nad agitacj na rzecz walki ekonomicznej, powinna
wyrastad na gruncie tej walki i id za ni.
Co do pisma Raboczeje Dieo, to zaczo ono sw dziaalnod wprost
od obrony ekonomistw. Wypowiedziawszy zaraz w pierwszym
numerze (nr l, 141142) wrcz nieprawd, i rzekomo nie wie, o
jakich modych towarzyszach mwi Akselrod, ktry ostrzega
ekonomistw w swej znanej broszurze *16+, Raboczeje Dieo w
polemice z Akselrodem i Plechanowem, ktra rozgorzaa z powodu tej
nieprawdy, musiao przyznad, e przez wyraenie zdumienia chciao
obronid wszystkich modszych socjaldemokratw zagranicznych przed
tym niesprawiedliwym oskareniem (oskareniem ekonomistw przez
Akselroda o ciasnot pogldw). W rzeczywistoci oskarenie to byo
zupenie sprawiedliwe i Raboczeje Dieo doskonale wiedziao, e
dotyczyo ono midzy innymi rwnie czonka jego redakcji W. I-na.
Zaznacz przy sposobnoci, e we wskazanej polemice Akselrod
zupenie susznie, Raboczeje Dieo za zupenie bdnie
50
interpretowao m broszur: Zadania socjaldemokratw rosyjskich
*17+. Broszura ta bya pisana w roku 1897, jeszcze przed ukazaniem si
pisma Raboczaja Mysl, gdy uwaaem i miaem prawo uwaad
kierunek pierwotny petersburskiego Zwizku Walki, scharakteryzowany
przeze mnie powyej, za panujcy. I przynajmniej do poowy roku 1898
kierunek ten istotnie by panujcy. Dlatego Raboczeje Dieo nie miao
najmniejszego prawa powoywad si dla zaprzeczenia istnienia oraz
niebezpieczeostwa ekonomizmu na broszur wykadajc pogldy,
ktre zostay wyparte w Petersburgu w 18971898 roku przez pogldy
ekonomiczne [18]. Ale Raboczeje Dieo nie tylko bronio
ekonomistw, lecz rwnie i samo staczao si cigle ku ich
podstawowym bdom. rdo tego staczania si leao w
dwuznacznym pojmowaniu nastpujcej tezy programu pisma
Raboczeje Dieo. Za najwaniejsze zjawisko ycia rosyjskiego, ktre
gwnie okrelad bdzie zadania (kurs. nasza) oraz charakter
dziaalnoci literackiej Zwizku, uwaamy masowy ruch robotniczy
(kurs. pisma R. D.), ktry powsta w cigu ostatnich lat. e ruch
masowy jest zjawiskiem nader wanym co do tego nie moe byd
rnicy zdao. Ale cae zagadnienie polega na tym, jak pojmowad
okrelanie zadao przez ten ruch masowy. Mona to pojmowad w
dwojaki sposb: albo w sensie korzenia si przed ywioowoci tego
ruchu, czyli sprowadzania roli socjaldemokracji do zwykego
wysugiwania si ruchowi robotniczemu jako takiemu (pojmowanie
pisma Rab. Mysi, Grupy Samo-wyzwolenia i innych ekonomistw),
albo te w tym sensie, e ruch masowy stawia przed nami nowe
zadania teoretyczne, polityczne, organizacyjne, o wiele bardziej
skomplikowane anieli te, ktrymi mona byo zadowalad si w
okresie przed powstaniem ruchu masowego. Rab. Dieo skaniao si i
skania wanie ku pierwszemu pojmowaniu, gdy o adnych nowych
zadaniach nic okrelonego nie mwio, a rozumowao przez cay czas

51
wanie tak, jak gdyby ten ruch masowy uwalnia nas od koniecznoci
jasnego uwiadamiania sobie i rozwizywania wysuwanych przezeo
zadao. Dod powoad si na to, e Raboczeje Dieo uwaao za rzecz
niemoliw stawianie masowemu ruchowi robotniczemu jako
pierwszego zadania obalenie saniowadztwa, zniajc to zadanie (w
imi ruchu masowego) do zadania walki o najblisze dania polityczne
(Odpowied, s. 25).
Pomijajc artyku redaktora pisma Raboczeje Dieo B. Kriczewskiego
w nrze 7 Walka ekonomiczna i polityczna w ruchu rosyjskim,
powtarzajcy te same bdy *19+ , przejdmy z daniem kierowania si
w danym momencie politycznym nieugicie realizowanym planem,
jeeli chce si rozprawiad o taktyce, znaczyo to samo, co pomieszad
uznanie przez medycyn wszelkich systemw leczenia z daniem
trzymania si pewnego okrelonego systemu przy leczeniu danej
choroby. Ale w tym rzecz wanie, e Raboczeje Dieo, samo cierpic
na chorob, ktr nazwalimy korzeniem si przed ywioowoci, nie
chce uznad adnych systemw leczenia tej choroby. Dlatego te
dokonao zdumiewajcego odkrycia, e taktyka-plan przeczy
podstawowemu duchowi marksizmu (nr 10, s. 18), e taktyka jest to
proces wzrostu zadao partyjnych rosncych wraz z parti (s. 11, kurs.
R. D.). Ta ostatnia sentencja ma wszelkie szans stania si znakomit
sentencj, niezniszczalnym pomnikiem kierunku pisma Raboczeje
Dieo. Na pytanie: dokd id? organ kierowniczy daje odpowied:
ruch jest to proces zmiany odlegoci pomidzy punktem wyjcia a
nastpnymi punktami ruchu. Ta niezrwnana gbia myli stanowi
jednak nie tylko curiosum (nie warto byoby wwczas zatrzymywad si
nad ni specjalnie), lecz rwnie program caego kierunku, mianowicie
ten sam program, ktry R. M. (w Dodatku specjalnym do pisma Rab.
Mysl) wyrazi sowami: podana jest ta walka, ktra jest moliwa, a
moliwa jest ta, ktra toczy si w danej chwili. Jest to wanie kierunek
52
bezgranicznego oportunizmu, biernie przystosowujcego si do
ywioowoci.
Taktyka-plan przeczy podstawowemu duchowi marksizmu! Ale to
oszczerstwo przeciwko marksizmowi, to zrobienie zeo tej samej
karykatury, ktr przeciwstawiali nam w wojnie z nami narodnicy. To
wanie jest obnianie inicjatywy i energii wiadomych dziaaczy,
podczas gdy marksizm daje, przeciwnie> gigantycznego bodca
inicjatywie i energii socjaldemokraty otwierajc przed nim najszersze
perspektywy, oddajc mu (jeeli mona si tak wyrazid) do dyspozycji
potne siy wielu milionw ywioowo powstajcej do walki klasy
robotniczej! Caa historia midzynarodowej socjaldemokracji roi si od
planw, ktre byy wysuwane to przez jednego, to przez innego
przywdc politycznego potwierdzajc dalekowzrocznod i susznod
pogldw politycznych i organizacyjnych jednego, a ujawniajc
krtkowzrocznod i bdy polityczne innego. Gdy Niemcy przeszy przez
jeden z najwikszych przeomw historycznych utworzenie
cesarstwa, otwarcie Reichstagu, nadanie powszechnego prawa
wyborczego jeden plan polityki socjaldemokratycznej i w ogle pracy
mia Liebknecht, inny Schweitzer. Gdy na socjalistw niemieckich
zwalia si ustawa wyjtkowa, jeden plan mieli Most i Hasselmann,
gotowi po prostu do nawoywania do przemocy i terroru, inny
Hochberg, Schramm i (czciowo) Bernstein, ktrzy zaczli byli gosid
socjaldemokratom, e oni to wskutek swej nierozsdnej ostroci i
rewolucyjnoci spowodowali wydanie ustawy i teraz powinni
przykadnym postpowaniem zasuyd na przebaczenie; inny jeszcze
plan mieli ci, ktrzy przygotowywali i urzeczywistniali wydawanie
organu nielegalnego. Patrzc wstecz, po upywie wielu lat, gdy walka w
sprawie wyboru drogi zakooczya si i gdy historia wydaa ostateczny
sd o celowoci obranej drogi nietrudno jest oczywicie wykazad
gbi myli sentencj o wzrocie zadao partyjnych, rosncych wraz z
53
parti. Ale w chwili zamieszania *22+, gdy rosyjscy krytycy i
ekonomici pomniejszaj socjaldemokracj do trade-unionizmu,
terroryci za propaguj usilnie przyjcie taktyki-planu
powtarzajcego stare bdy, w takiej chwili ograniczad si do takiego
mdrkowania, znaczy wystawiad sobie wiadectwo ubstwa. W
chwili gdy wielu socjaldemokratw rosyjskich cierpi wanie na brak
inicjatywy i energii, na brak rozmachu w propagandzie politycznej,
agitacji i organizacji [23], na brak planw poszerzenia rani pracy
rewolucyjnej w takiej chwili mwid: taktyka-plan przeczy
podstawowemu duchowi marksizmu znaczy nie tylko teoretycznie
wulgaryzowad marksizm, ale i praktycznie cignd parti wstecz.
Rewolucjonista-socjaldemokrata ma za zadanie poucza nas dalej
Raboczeje Dieo przez sw wiadom prac jedynie przypieszad
rozwj obiektywny, nie za uchylad go lub zastpowad przez plany
subiektywne. W teorii Iskra wie to wszystko. Ale ogromne znaczenie,
ktre marksizm susznie przywizuje do wiadomej pracy rewolucyjnej,
pociga j w praktyce, wskutek jej doktrynerskiego pogldu na taktyk,
do pomniejszania znaczenia obiektywnego, czyli ywioowego czynnika
rozwoju (s. 18).
Znw najwiksza gmatwanina teoretyczna, godna p. W. W. i kompanii.
Zapytalibymy naszego filozofa: w czym moe si wyrazid
pomniejszanie obiektywnego rozwoju przez twrc planw
subiektywnych? Oczywicie w tym, e nie uwzgldni, i ten rozwj
obiektywny stwarza lub wzmacnia, gubi lub osabia takie a takie klasy,
warstwy, grupy, takie a takie narody, grupy narodw itp., warunkujc
przez to takie a takie midzynarodowe polityczne ugrupowanie si,
pozycj partii rewolucyjnych itp. Ale wina takiego twrcy bdzie
wwczas polegaa nie na pomniejszeniu czynnika ywioowego, lecz
przeciwnie, na pomniejszeniu czynnika wiadomego, albowiem

54
zabraknie mu wiadomoci dla susznego pojmowania obiektywnego
rozwoju. Dlatego ju samo mwienie o ocenie porwnawczego (kurs.
pisma Raboczeje Dieo) znaczenia ywioowoci i wiadomoci
ujawnia zupeny brak wiadomoci. Jeli pewne ywioowe czynniki
rozwoju s w ogle dostpne wiadomoci ludzkiej, to niesuszna ich
ocena bdzie rwnoznaczna z pomniejszeniem czynnika
wiadomego. A jeli s one niedostpne dla wiadomoci, to ich nie
znamy i mwid o nich nie moemy. O czym wic rozprawia B.
Kriczewski? Jeli uwaa za bdne subiektywne plany Iskry (a
wanie ogasza je za bdne), to powinien byby wskazad, jakie to
mianowicie fakty obiektywne ignorowane s przez te plany, i oskaryd
Iskr za to ignorowanie o brak wiadomoci, o pomniejszanie
czynnika wiadomego, wyraajc si jego jzykiem. Jeli za
niezadowolony z subiektywnych planw nie ma on innych argumentw
prcz powoywania si na pomniejszanie czynnika ywioowego (!!),
to tym samym dowodzi jedynie, e teoretycznie rozumie on
marksizm a la *24+ Karejewowie i Michajowscy, dostatecznie ju
wymiani przez Bieltowa, praktycznie zupenie zadowala si tymi
ywioowymi czynnikami rozwoju, ktre wcigay naszych legalnych
marksistw w bernsteinizm, a naszych socjaldemokratw w
ekonomizm, i e sierdzi si srodze na ludzi, ktrzy postanowili za
wszelk cen cignd socjaldemokracj rosyjsk z drogi rozwoju
ywioowego.
Dalej za nastpuj ju zupenie wesoe rzeczy: Podobnie jak mimo
wszelkich sukcesw nauk przyrodniczych ludzie bd si rozmnaali w
sposb ustalony z dziada pradziada tak samo pojawienie si na wiat
nowego porzdku spoecznego, mimo wszelkich sukcesw nauk
spoecznych i mimo rosncej liczby wiadomych bojownikw, take w
przyszoci bdzie wynikiem przewanie wybuchw ywioowych.
Podobnie jak mdrod pradziadw gosi: Komu zbrako rozumu, aby
55
mied dzieci? *25+ tak samo mdrod najnowszych socjalistw (a la
Narcyz Tuporyow) gosi: aby uczestniczyd w ywioowym pojawieniu
si na wiat nowego porzdku spoecznego, starczy rozumu kademu. I
my rwnie uwaamy, e kademu starczy. Dla takiego uczestniczenia
wystarczy poddawad si ekonomizmowi, gdy panuje ekonomizm, a
terroryzmowi, gdy powsta terroryzm. Tak wic wiosn biecego roku,
gdy byo rzecz tak wan przestrzec przed zapaem do terroru,
Raboczeje Dieo w zdumieniu stano przed nowym dlao
zagadnieniem. Teraz za, po upywie p roku, gdy zagadnienie
przestao byd tak palcym, raczy nas ono zarazem i owiadczeniem:
Sdzimy, e zadaniem socjaldemokracji nie moe i nie powinno byd
przeciwdziaanie wzrostowi nastrojw terrorystycznych (Raboczeje
Dieo, nr 10, s. 23) i rezolucj zjazdu: Zjazd uwaa, e systematyczny
terror ofensywny nie jest na czasie (Dwa sjezda, s. 18). Jakie to
zdumiewajco jasne i logiczne! Nie przeciwdziaamy, lecz ogaszamy, e
nie jest na czasie, przy czym ogaszamy to w ten sposb, e terror
niesystematyczny i obronny nie jest objty rezolucj. Przyznad naley,
e taka rezolucja jest bardzo bezpieczna i cakowicie zagwarantowana
od bdw jak zagwarantowany od bdw jest czowiek, ktry
mwi po to, aby nic nie powiedzied! I dla uoenia takiej rezolucji
potrzeba jednej tylko rzeczy: umied trzymad si za ogon ruchu. Gdy
Iskra wymiaa si z tego, e Raboczeje Dieo ogosio, i
zagadnienie terroru jest zagadnieniem nowym [26], Raboczeje Dieo
gniewnie oskaryo Iskr o wprost nieprawdopodobn pretensj do
narzucania organizacji partyjnej rozwizania zagadnieo taktycznych,
danego przez grup pisarzy-emigrantw przeszo 15 lat temu (s. 24).
Rzeczywicie, jaka pretensjonalnod i jakie wyolbrzymianie czynnika
wiadomego: zawczasu rozwizywad teoretycznie zagadnienia po to,
aby potem przekonywad o susznoci tego rozwizania i organizacj, i
parti, i masy! *27+ Co innego po prostu powtarzad komunay i nic

56
nikomu nie narzucajc ulegad kademu zwrotowi i w kierunku
ekonomizmu, i w kierunku terroryzmu. Raboczeje Dieo uoglnia
nawet ten wielki nakaz mdroci yciowej oskarajc pisma Iskra i
Zaria o przeciwstawienie swego programu ruchowi jako ducha
unoszcego si nad bezksztatnym chaosem (s. 29). Na czym wic
polega rola socjaldemokracji, jeli nie na tym, aby byd duchem nie
tylko unoszcym si nad ywioowym ruchem, ale i podnoszcym ten
ostatni do swego programu? Przecie nie na tym, aby wlec si w
ogonie ruchu; w najlepszym wypadku jest to nieuyteczne dla ruchu, w
gorszym bardzo a bardzo szkodliwe. Raboczeje Dieo za nie tylko
kieruje si t taktyk-procesem, lecz podnosi j do godnoci zasady,
tak e suszniej byoby nazwad jego kierunek nie oportunizmem, lecz
(od. wyrazu: chwost *28+) chwostyzmem. I nie mona nie przyznad, e
ludzie, ktrzy mocno postanowili wlec si zawsze za ruchem jako jego
ogon, na zawsze i absolutnie zagwarantowani s przed
pomniejszaniem ywioowego czynnika rozwoju.
Tak wic przekonalimy si, e podstawowy bd nowego kierunku w
socjaldemokracji rosyjskiej polega na korzeniu si przed ywioowoci,
na niepojmowaniu, e ywioowod masy wymaga od nas,
socjaldemokratw, masy wiadomoci. Im wiksze jest ywioowe
oywienie mas, im szerszy staje si ruch, tym nieporwnanie szybciej
jeszcze wzrasta zapotrzebowanie na mas wiadomoci i w
teoretycznej, i w politycznej, i w organizacyjnej pracy socjaldemokracji.
ywioowe oywienie mas w Rosji odbyo si (i odbywa si nadal) z tak
szybkoci, e modzie socjaldemokratyczna okazaa si
nieprzygotowana do wykonania tych olbrzymich zadao. To nie
przygotowanie to nasze oglne nieszczcie, nieszczcie wszystkich
socjaldemokratw rosyjskich. Oywienie mas odbywao si i szerzyo
bez przerwy i z zachowaniem cigoci nie tylko nie urywajc si tam,

57
gdzie si zaczo, lecz ogarniajc rwnie nowe miejscowoci i nowe
warstwy ludnoci (pod wpywem ruchu robotniczego oywi si
ferment wrd uczcej si modziey, inteligencji w ogle, nawet i
wrd chopstwa). A rewolucjonici pozostawali w tyle za tym
oywieniem i w swych teoriach, i w swej dziaalnoci i nie potrafili
stworzyd nieprzerwanej i nawizujcej do poprzedniego rozwoju
organizacji zdolnej do kierowania caym ruchem.
W pierwszym rozdziale stwierdzilimy pomniejszanie przez pismo
Raboczeje Dieo naszych zadao teoretycznych oraz ywioowe
powtarzanie przez nie modnego hasa wolnoci krytyki:
powtarzajcym zabrako wiadomoci dla zrozumienia biegunowej
przeciwstawnoci pozycyj krytykw-oportunistw i rewolucjonistw
w Niemczech i w Rosji.
W rozdziaach nastpnych rozpatrzymy, jak uzewntrzniao si to
korzenie si przed ywioowoci w dziedzinie zadao politycznych oraz
w organizacyjnej pracy socjaldemokracji.

Przypisy:
[1] Raboczeje Dieo wrzes. 1901 nr 10, s. 17 i 18. Kursywa pisma
Rab. Dieo.
[2] Trade-unionizm bynajmniej nie wyklucza wszelkiej polityki, jak
niekiedy si sdzi. Trade-uniony zawsze prowadziy pewn (ale nie
socjaldemokratyczn) agitacj polityczn i walk. O rnicy pomidzy
polityk trade-unionistyczn a socjaldemokratyczn bdzie mowa w
nastpnym rozdziale.

58
[3+ A. A. Waniejew zmar w 1899 r. w Syberii wschodniej na grulic,
ktrej nabawi si siedzc w wizieniu prewencyjnym w pojedynce.
Uwaalimy wic za moliwe ogoszenie przytoczonych w tekcie
informacji, za ktrych cisod rczymy, gdy pochodz one od osb,
ktre osobicie i jak najbliej znay A. A. Waniejewa.
*4+ Patrz Dziea t. 2, Warszawa 1950, s. 7984. Red.
[5] Ustosunkowujc si negatywnie do dziaalnoci socjaldemokratw
z kooca lat dziewiddziesitych, Iskra ignoruje brak w owym czasie
warunkw do innej pracy poza walk o drobne dania owiadczaj
ekonomici w swym Licie do rosyjskich organw
socjaldemokratycznych (Iskra nr 12). Przytoczone w tekcie fakty
dowodz, e to twierdzenie o 'braku warunkw jest biegunowo
sprzeczne z prawd. Nie tylko w koocu, lecz rwnie w poowie lat
dziewiddziesitych w zupenoci istniay wszystkie warunki do innej
pracy poza walk o drobne dania, wszystkie warunki prcz
dostatecznego przygotowania kierownikw. I oto zamiast otwarcie
przyznad si do takiego braku przygotowania z naszej strony ze
strony ideologw, kierownikw ekonomici chc zwalid wszystko
na brak warunkw, na wpyw rodowiska materialnego,
okrelajcego drog, z ktrej adni ideologowie nie potrafi sprowadzid
ruchu. Co to jest, jeli nie paszczenie si przed ywioowoci? Jeli nie
rozkochanie si ideologw we wasnych brakach?
*6+ A propos, ta pochwaa dla pisma Raboczaja Mysi w listopadzie
1898 r., gdy ekonomizm, zwaszcza za granic, zupenie si ju
skrystalizowa, pochodzia od tego samego W. I., ktry wkrtce zosta
jednym z redaktorw pisma Raboczeje Dieo. A Raiboczeje Dieo
przeczyo jeszcze istnieniu dwch kierunkw w socjaldemokracji
rosyjskiej, jak nadal zaprzecza i obecnie!

59
*7+ e porwnanie to jest suszne, dowodzi nastpujcy
charakterystyczny fakt.' Gdy po aresztowaniu dekabrystw wrd
robotnikw traktu szlisselburskiego rozesza si wiadomod, e do
wsypy przyczyni si stojcy blisko jednej z grup, majcych stycznod z
dekabrystami, prowokator N. N. Michaiow (lekarz-dentysta),
robotnicy ci byli tak wzburzeni, e postanowili zabid Michaiowa
*8+ Z tego samego artykuu wstpnego pierwszego numeru pisma
Raboczaja Mysi. Mona wnioskowad std, jakie byo teoretyczne
przygotowanie tych W. W. socjaldemokracji rosyjskiej 3, ktrzy
powtarzali ordynarn wulgaryzacj materializmu ekonomicznego
wanie w tym czasie, gdy w literaturze toczya si wojna marksistw
przeciw rzeczywistemu p. W. W., ktry dawno ju zosta przezwany
majstrem od spraw reakcyjnych za podobne pojmowanie stosunku
pomidzy polityk a ekonomik!
*9+ Niemcy posiadaj nawet specjalny wyraz Nur-Gewerkschaftler,
oznaczajcy zwolennikw walki wycznie zawodowej.
*10+ Podkrelamy wspczesnych pod adresem tych, ktrzy po
faryzeuszowsku wzrusz ramionami i powiedz: atwo jest teraz gromid
pismo Raboczaja Mysi, ale to przecie archaizm! Mutato nomine de
te fabua narratur (Pod zmienionym imieniem o tobie bajka mwi.
Red.) odpowiadamy takim wspczesnym faryzeuszom, ktrych
zupene ujarzmienie przez idee pisma Raboczaja Mysl zostanie
dowiedzione poniej.
[11] List ekonomistw w nrze 12 Iskry.
[12] Raboczeje Dieo, nr 10.
[13]Neue Zeit, 19011902, XX, I, nr 3, s. 79. Projekt komisji, o
ktrym mwi K. Kautsky, przyjty zosta przez Zjazd Wiedeoski (w
koocu roku ubiegego) *1901 Red.] w nieco zmienionej postaci
60
*14+ Nie znaczy to oczywicie, e robotnicy nie bior udziau w
wypracowywaniu ideologii. Ale bior w nim udzia nie jako robotnicy,
lecz jako teoretycy socjalizmu, jako Proudhonowie i Weitlingowe,
innymi sowy, bior w nim udzia wtedy i o tyle tylko, o ile udaje im si
w wikszym lub mniejszym stopniu opanowad wspczesn im wiedze i
posuwad j naprzd. Aby za robotnikom czciej si. to udawao,
niezbdna jest jak najwiksza troska o podniesienie poziomu
uwiadomienia robotnikw w ogle, niezbdne jest, aby robotnicy nie
zamykali si w sztucznie zwonych ramach literatury dla
robotnikw, lecz, aby uczyli si coraz bardziej opanowywad literatur
ogln. Suszniej byoby nawet, zamiast nie zamykali si powiedzied
nie byli zamykani, poniewa robotnicy sami czytaj i chc czytad
wszystko, co si pisze rwnie dla inteligencji, i tylko niektrzy (kiepscy)
inteligenci sdz, e robotnikom dod jest opowiadad o porzdkach
fabrycznych i przeuwad rzeczy dawno znane.
*15+ Czsto powiadaj: klasa robotnicza ywioowo ciy ku
socjalizmowi. Jest to zupenie suszne w tym sensie, e teoria
socjalistyczna gbiej i lepiej ni jakakolwiek inna okrela przyczyny
nieszczd klasy robotniczej i dlatego robotnicy przyswajaj j sobie tak
atwo, jeeli tylko teoria ta nie kapituluje sama przed ywioowoci,
jeeli tylko podporzdkowuje sobie ywioowod. Zazwyczaj rozumie si
to samo przez si, lecz Rabaczeje Dieo wanie zapomina i wypacza
to, co si przez to rozumie. Klasa robotnicza ywioowo ciy ku
socjalizmowi, ale najbardziej rozpowszechniona (i wci wskrzeszana w
najrozmaitszych formach) ideologia buruazyjna mimo to ywioowo
najbardziej narzuca si robotnikowi.
*16+ K woprosu o sowriemiennych zadaczach i taktikie russkich socya-
diemokratow. (W sprawie zadao wspczesnych oraz taktyki

61
socjaldemokratw Rosji. Red.), Genewa 1898. Dwa listy do pisma
Raboezaja Gazieta napisane w 1897 r.
[17] Patrz: Dziea, t. 2, Warszawa 1950, s. 337366. Red.
*18+ Bronic si Raboczeje Dieo uzupenio pierwsz sw nieprawd
(nie wiemy, o jakich modych towarzyszach mwi P. B. Akselrod),
drug, gdy pisao w Odpowiedzi: Od czasu gdy zostaa napisana
recenzja Zadao, wrd niektrych socjaldemokratw rosyjskich
powstay albo zaznaczyy si bardziej lub mniej wyranie tendencje do
jednostronnoci ekonomicznej bdce krokiem wstecz w porwnaniu z
tym stanem naszego ruchu, ktry zosta zobrazowany w Zadaniach (s.
9). Tak gosi Odpowied, ktra ukazaa si w roku 1900. Pierwszy za
numer pisma Raboczeje Dieo ( z recenzj) ukaza si w kwietniu roku
1&99. Czyby ekonomizm powsta dopiero w roku 1899? Nie, w 1899 r.
po raz pierwszy rozleg si protest rosyjskich socjaldemokratw
przeciwko ekonomizmowi (protest przeciwko Credo). Ekonomizm za
powsta w roku 1897, jak to doskonale wie Raboczeje Dieo,
albowiem W. I-n ju w listopadzie roku 1898 (Listok Rabotnika,
nr 910) wychwala pismo Raboczaja Mysl.
[19] Teoria stadiw lub teoria niemiaych zygzakw w walce
politycznej wyraa si na przykad w tym artykule w sposb
nastpujcy: dania polityczne, z charakteru swego wsplne dla caej
Rosji, powinny jednak w pierwszym okresie (pisane w sierpniu r.
1900!) odpowiadad dowiadczeniom wycignitym przez dan
warstw (sic!) robotnikw z walki ekonomicznej. Jedynie(!) na gruncie
tego dowiadczenia mona i naley przystpowad do agitacji
politycznej itd. (s. 11). Na s. 4 autor, wystpujc przeciwko zupenie
bezpodstawnym, jego zdaniem, oskareniom o herezj ekonomiczn,
woa patetycznie: Jaki to socjaldemokrata nie wie, e wedug nauki
Marksa i Engelsa interesy ekonomiczne poszczeglnych klas odgrywaj
62
decydujc rol w historii, e wic w szczeglnoci walka proletariatu o
swe interesy ekonomiczne winna mied pierwszorzdne znaczenie dla
jego rozwoju klasowego i walki wyzwoleoczej? (kurs. nasza). To wic
jest zupenie nie na miejscu. Z tego, e interesy ekonomiczne
odgrywaj rol decydujc, bynajmniej nie wynika aden wniosek o
pierwszorzdnym znaczeniu walki ekonomicznej (= zawodowej), gdy
najistotniejsze, decydujce interesy klas mog byd zaspokojone tylko
przez gruntowne przeobraenie polityczne w oglnoci; w
szczeglnoci podstawowy interes ekonomiczny proletariatu moe byd
zaspokojony jedynie przez rewolucj polityczn, ktra postawi w
miejsce dyktatury buruazji dyktatur proletariatu. B. Kriczewski
powtarza rozumowanie W. W. socjaldemokracji rosyjskiej (
polityka idzie za ekonomik itp.) i beirnsteinistw socjaldemokracji
niemieckiej (np. Woltmann wanie przy pomocy takiego rozumowania
dowodzi, e robotnicy powinni najpierw zdobyd si ekonomiczn,
zanim pomyl o rewolucji politycznej).
*20+ Patrz: Dziea, t. 4, Warszawa 1953, s. 392. Red.
*21+ Patrz: Dziea, t. 5, Warszawa 1950, s. 15. Red.
[22] Ein Jahr der Verwirrung (Rok zamieszania) tak zatytuowa
Mehring w rozdzia swej Historii socjaldemokracji niemieckiej, w
ktrym opisuje wahania i niezdecydowanie ujawnione z pocztku przez
socjalistw przy wyborze taktyki-planu odpowiadajcego nowym
warunkom.
*23+ Z artykuu wstpnego nr l Iskry (patrz: W. I. Lenin, Dziea, t. 4,
Warszawa 1953, s. 390. Red.).
[24] na podobieostwo. Red.
*25+ Lenin przytacza tu sowa z komedii Gribojedowa Gorie ot urna.
(Mdremu biada). Red.
63
*26+ Patrz: W. I. Lenin, Dziea, t. 5, Warszawa 1950, s. 1316. Red.
*27+ Nie naley take zapominad, e rozwizujc teoretycznie
zagadnienie terroru grupa Wyzwolenie Pracy uoglniaa
dowiadczenie poprzedzajcego ruchu rewolucyjnego.
[28] Chwost po rosyjsku ogon. Red.

64
III
POLITYKA TRADE-UNIONISTYCZNA A
SOCJALDEMOKRATYCZNA

Zacznijmy znw jednak od pochway dla pisma Raboczeje Dieo.


Literatura demaskujca a walka proletariacka tak zatytuowa
Martynow swj artyku w nrze 10 pisma Raboczeje Dieo o
rozbienoci pogldw z Iskr. Nie moemy ograniczyd si wycznie
do demaskowania ustroju stojcego na drodze jej (partii robotniczej)
rozwoju. Musimy rwnie reagowad na najblisze i biece interesy
proletariatu (s. 63) tak sformuowa on istot tych rozbienoci.
...Iskra... faktycznie jest organem rewolucyjnej opozycji
demaskujcym nasz ustrj, a przewanie ustrj polityczny... My za
pracujemy i bdziemy pracowali dla sprawy robotniczej w cisym
organicznym zwizku z walk proletariack'' (tame). Nie mona nie byd
wdzicznym Martynowowi za to sformuowanie. Nabiera ono
wybitnego znaczenia oglnego, obejmuje bowiem w istocie rzeczy
bynajmniej nie same tylko rozbienoci midzy nami a pismem
Raboczeje Dieo, lecz i wszystkie w ogle rozbienoci midzy nami a
ekonomistami w sprawie walki politycznej. Wykazalimy ju, e
ekonomici nie neguj bezwzgldnie polityki, lecz tylko cigle
zbaczaj z socjaldemokratycznego pojmowania polityki na pojmowanie
trade-unionistyczne. Zupenie tak samo zbacza i Martynow i dlatego
godzimy si wzid jego wanie jako wzr bdw ekonomizmu w danej
kwestii. Za ten wybr postaramy si tego dowied nie bd mieli
prawa do narzekania na nas ani autorzy Dodatku specjalnego do
pisma Raboczaja Mysl, ani autorzy odezwy Grupy Samowyzwolenia,
ani autorzy listu ekonomicznego w nrze 12 Iskry.
65
a) AGITACJA POLITYCZNA I ZWANIE JEJ PRZEZ EKONOMISTW
Jest rzecz powszechnie wiadom, e szerokie rozpowszechnienie si i
umocnienie ekonomicznej *1+ walki robotnikw rosyjskich szo rka w
rk ze stworzeniem literatury demaskowao ekonomicznych
(fabrycznych i zawodowych). Gwn treci ulotek byo
demaskowanie porzdkw fabrycznych, i wrd robotnikw szybko
wybucha istna pasja demaskowania. Skoro tylko robotnicy spostrzegli,
e kka socjaldemokratw chc i mog dostarczad im nowego rodzaju
ulotek mwicych ca prawd o ndznym yciu, o niezmiernie
uciliwej pracy i o wyzuciu ich z praw -- zaczli, rzec mona,
zasypywad korespondencjami z fabryk i zakadw przemysowych. Ta
literatura demaskatorska wywoywaa ogromn sensacj nie tylko w
tej fabryce, ktrej porzdki biczowaa dana ulotka, lecz i we wszystkich
fabrykach, gdzie cokolwiek syszano o zdemaskowanych faktach. A
poniewa potrzeby i bolczki robotnikw rnych zakadw i rnych
zawodw maj z sob duo wsplnego, to prawda o yciu
robotniczym zachwycaa wszystkich. Wrd najbardziej zacofanych
robotnikw rozwina si istna namitnod, eby byd drukowanym
szlachetna namitnod do tej zacztkowej formy wojny przeciwko
caemu wspczesnemu ustrojowi spoecznemu zbudowanemu na
grabiey i ucisku. I ulotki te w olbrzymiej wikszoci wypadkw byy
istotnie wypowiedzeniem wojny, gdy demaskowanie prowadzio do
niesychanego wzburzenia, wywoywao wrd robotnikw
powszechne danie usunicia najbardziej krzyczcych bezeceostw
oraz gotowod poparcia tych dao strajkami. Sami fabrykanci w koocu
do tego stopnia musieli uznad znaczenie tych ulotek jako
wypowiedzenie wojny, e czsto-gsto nie chcieli nawet czekad samej
66
wojny. Demaskowania, jak zawsze zreszt, stay si si przez sam fakt
swego pojawienia si, zdobyy znaczenie potnego nacisku
moralnego. Nieraz zdarzao si, e dod byo samego ukazania si
ulotki, aby wszystkie lub czd dao zostaa zaspokojona. Sowem,
demaskowanie ekonomiczne (fabryczne) byo i pozostaje obecnie
wan dwigni walki ekonomicznej. I zachowa to znaczenie, dopki
bdzie istnia kapitalizm rodzcy si rzeczy samoobron robotnikw.
W najbardziej przodujcych krajach europejskich mona zaobserwowad
i obecnie, jak demaskowanie bezeceostw w jakim prowincjonalnym
prymitywnym przemyle lub w jakiej zapomnianej przez wszystkich
gazi pracy domowej suy jako punkt wyjcia obudzenia wiadomoci
klasowej, rozpoczcia walki zawodowej i rozpowszechnienia socjalizmu
[2].
Przewaajca wikszod socjaldemokratw rosyjskich ostatnich czasw
bya niemal cakowicie pochonita t prac w dziedzinie organizacji
demaskowao w fabrykach. Dod wspomnied pismo Raboczaja Mysl,
aby ujrzed, do jakiego stopnia dochodzio to pochonicie, jak
zapominano przy tym, e dziaalnod ta sama przez si nie jest jeszcze
w istocie rzeczy dziaalnoci socjaldemokratyczn, lecz tylko trade-
unionistyczn. Demaskowanie obejmowao w istocie rzeczy jedynie
stosunek robotnikw danego zawodu do ich przedsibiorcw i osigao
to tylko, e sprzedawcy siy roboczej uczyli si korzystniej sprzedawad
ten towar i walczyd z nabywc na gruncie transakcji czysto
handlowej. Demaskowania te (pod warunkiem okrelonego
wykorzystania ich przez organizacj rewolucjonistw) mogy stad si
pocztkiem i czci skadow dziaalnoci socjaldemokratycznej, lecz
mogy rwnie (a w warunkach korzenia si przed ywioowoci
musiay) prowadzid do walki wycznie zawodowej oraz do nie-
socjaldemokratycznego ruchu robotniczego. Socjaldemokracja kieruje
walk klasy robotniczej nie tylko o korzystne warunki sprzeday siy
67
roboczej, lecz rwnie o zniesienie tego ustroju spoecznego, ktry
zmusza nieposiadajcych do sprzedawania si bogaczom.
Socjaldemokracja reprezentuje klas robotnicz nie w jej stosunku do
danej tylko grupy przedsibiorcw, lecz w jej stosunku do wszystkich
klas spoeczeostwa wspczesnego, do paostwa jako zorganizowanej
siy politycznej. Std zrozumia jest rzecz, e socjaldemokraci nie
tylko nie mog ograniczyd si do walki ekonomicznej, lecz rwnie nie
mog dopucid, aby organizowanie demaskatorstwa ekonomicznego
stanowio ich przewaajc dziaalnod. Powinnimy czynnie zabrad si
do politycznego wychowania klasy robotniczej, do rozwijania jej
wiadomoci politycznej. Z tym obecnie, po pierwszym natarciu pisma
Zaria i Iskra na ekonomizm, wszyscy si zgadzaj (chod niektrzy
tylko w sowach, jak to zaraz zobaczymy).
Nasuwa si pytanie, na czym powinno polegad wychowanie polityczne?
Czy mona ograniczyd si do propagandy idei wrogoci klasy
robotniczej wobec samowadztwa? Oczywicie, e nie. Nie dod jest
wyjaniad ucisk polityczny robotnikw (jak nie dod byo wyjaniad im
przeciwieostwo midzy ich interesami a interesami przedsibiorcw).
Niezbdna jest agitacja w zwizku z kadym konkretnym przejawem
tego ucisku (podobnie jak zaczlimy agitowad w zwizku z
konkretnymi przejawami ucisku ekonomicznego). A poniewa ten ucisk
spada na najrozmaitsze klasy spoeczeostwa, poniewa przejawia si w
najrozmaitszych dziedzinach ycia i dziaalnoci i zawodowej, i
oglno-obywatelskiej, i osobistej, i rodzinnej, i religijnej, i naukowej
itd., itd. to czy nie jest rzecz oczywist, e nie spenimy swego
zadania polegajcego na rozwijaniu wiadomoci politycznej
robotnikw, jeli nie zabierzemy si do organizowania
wszechstronnego politycznego demaskowania samowadztwa?
Przecie aby mc agitowad w zwizku z konkretnymi przejawami

68
ucisku, trzeba zdemaskowad te przejawy (jak trzeba byo demaskowad
naduycia w fabrykach, aby prowadzid agitacj ekonomiczn)?
Zdawaoby si, e jest to rzecz jasn? Ale wanie tu okazuje si, e
koniecznod wszechstronnego rozwijania wiadomoci politycznej
wszyscy uznaj jedynie w sowach. Tu wanie okazuje si, e
Raboczeje Dieo na przykad nie tylko nie brao na siebie zadania
zorganizowania (lub zainicjowania organizacji) wszechstronnego
demaskatorstwa politycznego, lecz zaczo cignd wstecz rwnie
Iskr, ktra zabraa si do tego zadania. Suchajcie: Walka polityczna
klasy robotniczej to tylko (wanie nie tylko) najbardziej rozwinita,
szeroka i skuteczna forma walki ekonomicznej. (Program pisma
Raboczeje Dieo, R. D. nr l, s. 3). Obecnie przed socjaldemokratami
stoi zadanie jak nadad w miar monoci samej walce ekonomicznej
charakter polityczny (Martynow w nrze 10, s. 42). Walka
ekonomiczna to najszerzej dajcy si stosowad rodek wcigania
mas do czynnej walki politycznej (rezolucja zjazdu Zwizku i
poprawki. Dwa sjezda, s. 11 i 17). Wszystkimi tymi tezami przepojone
jest Raboczeje Dieo, jak czytelnik widzi, od samego jego powstania
a do ostatnich instrukcji redakcji i wszystkie one wyraaj oczywicie
ten sam pogld na agitacj polityczn i walk. Przyjrzyjcie si wic
temu pogldowi z punktu widzenia panujcego wrd wszystkich
ekonomistw zdania, e agitacja polityczna powinna podad za
ekonomiczn. Czy suszne jest to, e walka ekonomiczna jest w ogle
[3] najszerzej dajcym si stosowad rodkiem wcigania mas do walki
politycznej? Zupenie niesuszne. rodkami, ktre wcale nie mniej
szeroko daj si stosowad dla takiego wcigania s wszystkie i
wszelkie przejawy ucisku policyjnego i bezeceostw samowadztwa,
bynajmniej za nie takie tylko przejawy, ktre zwizane s z walk
ekonomiczn. Naczelnicy ziemscy i kara cielesna dla chopw,
apownictwo urzdnikw i postpowanie policji z miejskim
69
posplstwem, walka z godujcymi i nagonka przeciwko deniu ludu
do wiata i wiedzy, wyciskanie podatkw i przeladowanie sekciarzy,
musztrowanie onierzy i odackie postpowanie ze studentami i
liberaln inteligencj dlaczego te wszystkie i tysice innych
podobnych przejaww ucisku, nie zwizanych bezporednio z walk
ekonomiczn, maj byd w ogle mniej szeroko dajcymi si
stosowad rodkami i okazjami do agitacji politycznej, do wcigania
mas do walki politycznej? Wrcz przeciwnie: w oglnej sumie
wypadkw yciowych, gdy robotnik cierpi (za siebie czy za bliskich mu
ludzi) wskutek bezprawia, samowoli i gwatu zaledwie nieznaczn
mniejszod stanowi niewtpliwie wypadki ucisku policyjnego wanie
w walce zawodowej. Po co wic z gry zwad rozmach agitacji
politycznej owiadczajc, e rodkiem najszerzej dajcym si
stosowad jest tylko jeden ze rodkw, obok ktrego socjaldemokrata
winien mied inne, na og biorc, nie mniej szeroko dajce si
stosowad?
W czasach dawno, dawno minionych (rok temu!...) Raboczeje Dieo
pisao: Najblisze dania polityczne staj si dla mas dostpne po
jednym albo w ostatecznoci po kilku strajkach, skoro tylko rzd
puci w ruch policj i andarmeri (nr 7, s. 15, sierpieo 1900 roku). Ta
oportunistyczna teoria stadiw zostaa ju obecnie odrzucona przez
Zwizek, ktry czyni nam ustpstwo owiadczajc: nie ma adnej
koniecznoci, aby z samego pocztku prowadzid agitacj polityczn
tylko na gruncie ekonomicznym (Dwa sjezda, s. 11). Przyszy historyk
socjaldemokracji rosyjskiej z samego tego zaprzeczenia przez Zwizek
czci jego dawnych bdw zobaczy lepiej ni z wszelkich dugich
rozumowao, do jakiego pomniejszenia doprowadzali socjalizm nasi
ekonomici! Ale jak naiwnoci byo ze strony Zwizku wyobraad
sobie, e za cen tego wyrzeczenia si jednej formy zwania polityki
mona bdzie skonid nas do zgody na inn form zwania! Czy nie
70
logiczniej by byo i tutaj powiedzied, e walk ekonomiczn naley
prowadzid moliwie najszerzej, e naley z niej zawsze korzystad dla
agitacji politycznej, ale e nie ma adnej koniecznoci, aby walk
ekonomiczn uwaad za najbardziej szeroko dajcy si stosowad rodek
wcigania mas do czynnej walki politycznej?
Zwizek przywizuje znaczenie do tego, e przez wyraenie najszerzej
dajcy si stosowad rodek zastpi wyraenie najlepszy rodek
uyte w odpowiedniej rezolucji IV Zjazdu ydowskiego Zwizku
Robotniczego (Bundu). Doprawdy trudno byoby nam powiedzied,
ktra z tych rezolucji jest lepsza: wedug naszego zdania obie s gorsze.
I Zwizek, i Bund wpadaj tu (po czci moe nawet niewiadomie, pod
wpywem tradycji) w ekonomistyczn, trade-unionistyczn
interpretacj polityki. Sprawa w istocie rzeczy ani troch nie zmienia si
przez to, czy dokonuje si to za pomoc swka: najlepszy, czy za
pomoc swka: najszerzej dajcy si stosowad. Gdyby Zwizek
powiedzia, e agitacja polityczna na gruncie ekonomicznym jest
najszerzej stosowanym (nie za dajcym si stosowad) rodkiem, to
miaby racj w stosunku do pewnego okresu w rozwoju naszego ruchu
socjaldemokratycznego. A mianowicie miaby racj w stosunku do
ekonomistw, w stosunku do wielu (jeeli nie do wikszoci) praktykw
lat 1898 1901, gdy ci praktycy-ekonomici istotnie agitacj
polityczn stosowali (o ile w ogle j stosowali!) prawie wycznie na
gruncie ekonomicznym,. Tak agitacj polityczn uznaway, a nawet
zalecay, jak widzielimy, i Raboczaja Mysl, i Grupa Samowyzwolenia!
Raboczeje Dieo powinno byo stanowczo potpid to, e poytecznej
sprawie agitacji ekonomicznej towarzyszyo szkodliwe zwenie walki
politycznej, a zamiast tego ogasza ono rodek najszerzej stosowany
(przez ekonomistw) za rodek najszerzej dajcy si stosowad! Nic
dziwnego, e gdy nazywamy tych ludzi ekonomistami, nie pozostaje im
nic innego jak wymylad nam na czym wiat stoi i od mistyfikatorw, i
71
od dezorganizatorw, i od nuncjuszw papieskich, i od
oszczercw *4+, jak biadad wobec wszystkich i kadego, e miertelnie
ich obraono, jak owiadczad omal pod przysig: stanowczo ani jedna
organizacja socjaldemokratyczna nie grzeszy teraz ekonomizmem [5].
Ach, ci oszczercy, zoliwcy--politycy! Czy nie wymylili oni tego caego
ekonomizmu umylnie, aby z samej swej nienawici do ludzi
miertelnie ich obraad?
Jaki konkretny, realny sens ma w ustach Martynowa postawienie przed
socjaldemokracj zadania: nadad samej walce ekonomicznej charakter
polityczny? Walka ekonomiczna to zbiorowa walka robotnikw
przeciwko przedsibiorcom o korzystne warunki sprzeday siy
roboczej, o popraw warunkw pracy i ycia robotnikw. Walka ta z
koniecznoci jest walk zawodow, warunki bowiem pracy w rnych
zawodach s niezmiernie rnorodne, a zatem walka o popraw tych
warunkw nie moe nie byd prowadzona wedug zawodw (przez
zwizki zawodowe na Zachodzie, przez tymczasowe zjednoczenia
zawodowe i ulotki w Rosji itp.). Nadad samej walce ekonomicznej
charakter polityczny znaczy wic domagad si urzeczywistnienia tych
wanie dao zawodowych, tego wanie polepszenia warunkw pracy
zawodowej przez zarzdzenia ustawodawcze i administracyjne (jak
wyraa si Martynow na nastpnej, 43 stronie swego artykuu). To
wanie czyni i zawsze czyniy wszystkie robotnicze zwizki zawodowe.
Zajrzyjcie do dziea gruntownych uczonych (i gruntownych
oportunistw), maonkw Webb, a zobaczycie, e angielskie zwizki
robotnicze ju z dawien dawna uwiadomiy sobie i urzeczywistniaj
zadanie nadania samej walce ekonomicznej charakteru politycznego,
z dawien dawna walcz o wolnod strajkw, o usunicie
najrozmaitszych przeszkd prawnych dla ruchu spdzielczego i
zawodowego, o wydanie ustaw ochronnych dla kobiet i dzieci, o

72
popraw warunkw pracy drog ustawodawstwa sanitarnego i
fabrycznego itp.
W ten sposb za szumnym frazesem: nadad samej walce
ekonomicznej charakter polityczny, za frazesem brzmicym
strasznie gboko i rewolucyjnie, ukrywa si w istocie rzeczy
tradycyjne denie do tego, aby pomniejszyd polityk
socjaldemokratyczn do polityki trade-unionistycznej! Pod pozorem
naprawiania jednostronnoci Iskry, ktra uwaacie stawia
rewolucjonizowanie dogmatu wyej anieli rewolucjonizowanie ycia
*6+, raczy si nas, jako czym nowym, walk o reformy ekonomiczne. W
rzeczy samej zdanie: nadad samej walce ekonomicznej charakter
polityczny nie zawiera nic innego poza walk o reformy ekonomiczne.
I sam Martynow mgby dojd do tego nieskomplikowanego wniosku,
gdyby dobrze wnikn w znaczenie wasnych sw. Partia nasza
mwi on wystawiajc swe najcisze dziao przeciwko Iskrze
mogaby i powinna byaby stawiad rzdowi konkretne dania
przedsiwzicia rodkw ustawodawczych i administracyjnych
przeciwko wyzyskowi ekonomicznemu, przeciwko bezrobociu,
przeciwko godowi itd. (s. 4243 w nrze 10 pisma Raboczeje Dieo).
Konkretne dania przedsiwzicia rodkw czy to nie danie
reform spoecznych? I pytamy raz jeszcze bezstronnych czytelnikw,
czy rzucamy oszczerstwa na raboczedielcw (niech bdzie mi
wybaczone to niezdarne, utarte swko!) nazywajc ich ukrytymi
bernsteinowcami, gdy jako rozbienod midzy sob a Iskr
wysuwaj tez o koniecznoci walki o reformy ekonomiczne?
Rewolucyjna socjaldemokracja zawsze wczaa i wcza do swej
dziaalnoci walk o reformy. Lecz agitacj ekonomiczn posuguje
si ona po to, aby domagad si od rzdu nie tylko wszelkiego rodzaju
zarzdzeo, lecz rwnie (i przede wszystkim), aby dad, by przesta byd
73
rzdem samowadnym. Poza tym socjaldemokracja uwaa za swj
obowizek stawianie rzdowi tego dania nie tylko na gruncie walki
ekonomicznej, lecz rwnie na gruncie wszystkich w ogle przejaww
ycia spoeczno-politycznego. Sowem, walk o reformy
podporzdkowuje ona, jako czd caoci, rewolucyjnej walce o
wolnod i socjalizm. Martynow za wskrzesza w innej formie teori
stadiw usiujc narzucid koniecznie ekonomiczn, e tak powiem,
drog rozwoju walki politycznej. Wystpujc w chwili przypywu
rewolucyjnego ze specjalnym jakoby zadaniem walki reformy, cignie
w ten sposb parti wstecz i dziaa na rk ekonomicznemu, i
liberalnemu oportunizmowi.
Dalej. Ukrywszy wstydliwie walk o reformy pod napuszon tez:
nadad samej walce ekonomicznej charakter polityczny, Martynow
wysuwa jako co odrbnego same tylko reformy ekonomiczne (a nawet
same tylko fabryczne). Dlaczego to uczyni nie wiemy. Moe przez
niedopatrzenie? Lecz gdyby mia na myli nie tylko reformy
fabryczne, to wwczas caa jego dopiero co przytoczona przez nas
teza straciaby wszelki sens. Moe dlatego, e uwaa za moliwe i
prawdopodobne ustpstwa ze strony rzdu tylko w dziedzinie
ekonomicznej? *7+ Jeli tak, to jest to dziwny bd; ustpstwa s
moliwe i zdarzaj si rwnie w dziedzinie ustawodawstwa
dotyczcego chosty, paszportw, spat wykupowych, sekciarstwa,
cenzury itd., itd. Ekonomiczne ustpstwa (lub pseudo-ustpstwa) s
oczywicie dla rzdu najtaosze i najkorzystniejsze, gdy liczy on, e w
ten sposb wpoi masom robotniczym zaufanie do siebie. Ale wanie
dlatego my, socjaldemokraci, nie powinnimy w aden sposb i
absolutnie w niczym dopuszczad do mniemania (czy nieporozumienia),
jakoby dla nas reformy ekonomiczne byy cenniejsze, jakobymy
uwaali je wanie za szczeglnie wane itp. dania takie mwi
Martynow o wysunitych przez si wyej konkretnych daniach
74
zarzdzeo ustawodawczych i administracyjnych - nie byyby pustym
dwikiem, poniewa rokujc pewne namacalne rezultaty mogyby
zostad czynnie poparte przez mas robotnicz... Nie jestemy
ekonomistami, o nie! Paszczymy si jedynie tak samo niewolniczo
przed namacalnoci konkretnych rezultatw, jak panowie
Bernsteinowie, Prokopowicze, Struwowie, R. M. i tutti quanti [8]! My
tylko (wraz z Narcyzem Tuporyowem) dajemy do zrozumienia, e
wszystko, co nie rokuje namacalnych rezultatw, jest pustym
dwikiem! My tylko wyraamy si tak, jak gdyby masa robotnicza
bya niezdolna (i nie dowioda ju swej zdolnoci wbrew tym, ktrzy
zwalaj na ni swe kotuostwo) do czynnego popierania wszelkiego
protestu przeciwko samo-wadztwu, nawet takiego, ktry nie rokuje jej
absolutnie adnych namacalnych rezultatw!
Wecie chociaby te same, przez samego Martynowa przytoczone,
przykady o rodkach przeciwko bezrobociu i godowi. Podczas gdy
Raboczeje Dieo zajmuje si, sdzc z jego obietnicy, opracowaniem i
rozpracowaniem konkretnych (w formie projektw ustaw?) dao
ustawodawczych i administracyjnych zarzdzeo, rokujcych
namacalne rezultaty w tym samym czasie Iskra, niezmiennie
stawiajca rewolucjonizowanie dogmatu wyej ni rewolucjonizowanie
ycia, staraa si wyjanid nierozerwalny zwizek pomidzy
bezrobociem a caym ustrojem kapitalistycznym, uprzedzaa, e
nadchodzi gd, demaskowaa policyjn walk z godujcymi i
oburzajce tymczasowo-katornicze przepisy, w tym samym czasie
Zaria wydawaa w oddzielnej odbitce, jako broszur agitacyjn, czd
Przegldu wewntrznego *9+ powiconego godowi. Ale, mj boe,
jak jednostronni byli przy tym niepoprawnie ciani ortodoksi, gusi na
nakazy samego ycia dogmatycy! W adnym z ich artykuw nie byo
o zgrozo! ani jednego, moecie sobie wyobrazid: zdecydowanie
ani jednego konkretnego dania rokujcego namacalne rezultaty!
75
Nieszczni dogmatycy! Oddad ich na nauk do Kriczewskich i
Martynoww, aby przekonad ich, e taktyka to proces wzrostu
rosncego itd. i e naley samej walce ekonomicznej nadad charakter
polityczny!
Walka ekonomiczna robotnikw przeciwko przedsibiorcom i rzdowi
(ekonomiczna walka przeciwko rzdowi!!) poza swym bezporednim
znaczeniem rewolucyjnym ma jeszcze to znaczenie, e nieustannie
naprowadza robotnikw na zagadnienie ich politycznego wyzucia z
praw (Martynow, s. 44). Przytoczylimy ten cytat nie po to, aby po raz
setny i tysiczny powtarzad to, co byo ju powiedziane wyej, lecz po
to, aby specjalnie podzikowad Martynowowi za to nowe i doskonae
sformuowanie: Walka ekonomiczna robotnikw przeciwko
przedsibiorcom i rzdowi. Jakie to zachwycajce! Z jakim
niedocignionym talentem, z jakim mistrzowskim wyeliminowaniem
wszystkich poszczeglnych rozbienoci i rnic odcieni pomidzy
ekonomistami zostaa tu wyraona w krtkiej i jasnej tezie caa istota
ekonomizmu, poczynajc od wzywania robotnikw do walki
politycznej, ktr prowadz oni w interesach oglnych, majc na
wzgldzie polepszenie pooenia wszystkich robotnikw [10], poprzez
teori stadiw, a kooczc na rezolucji zjazdu o najszerszej
stosowalnoci itp. Walka ekonomiczna przeciwko rzdowi to
wanie polityka trade-unionistyczna, od ktrej do polityki
socjaldemokratycznej jest jeszcze bardzo a bardzo daleko.

b) OPOWIED O TYM, JAK MARTYNOW POGBI PLECHANOWA


Jak wielu pojawio si u nas w ostatnich czasach
socjaldemokratycznych omonosoww! zauway raz pewien

76
towarzysz, majc na myli zdumiewajc skonnod wielu spord
skonnych ku ekonomizmowi osb, aby koniecznie wasnym
rozumem dochodzid do wielkich prawd (w rodzaju tej, e walka
ekonomiczna naprowadza robotnikw na zagadnienie wyzucia z praw)
oraz ignorowad przy tym, ze wspaniaym lekcewaeniem samorodnego
geniusza, to wszystko, co da ju dotychczasowy rozwj myli
rewolucyjnej i ruchu rewolucyjnego. Takim wanie samorodnym
geniuszem jest omonosow-Martynow. Zajrzyjcie do jego artykuu
Zagadnienia aktualne, a zobaczycie, jak zblia si on wasnym
rozumem do tego, co dawno ju powiedzia Akselrod (o ktrym nasz
omonosow, rozumie si, zachowuje zupene milczenie), jak zaczyna na
przykad rozumied, e nie moemy ignorowad opozycyjnoci tych czy
innych warstw buruazji (Raboczeje Dieo nr 9, s. 61, 62, 71
porwnaj z Odpowiedzi redakcji pisma Raboczeje Dieo
Akselrodowi, s. 22, 2324) itp. Ale niestety! tylko zblia si i
tylko zaczyna, nic wicej, gdy myli Akselroda o tyle jednak jeszcze
nie zrozumia, e mwi o walce ekonomicznej z przedsibiorcami i
rzdem. W cigu trzech lat (18981901) Raboczeje Dieo
gromadzio siy, aby zrozumied Akselroda, i jednak go nie
zrozumiao! Moe pochodzi to rwnie std, e socjaldemokracja,
podobnie jak ludzkod, stawia sobie zawsze same tylko moliwe do
urzeczywistnienia zadania?
Ale omonosowowie wyrniaj si nie tylko tym, e wielu rzeczy nie
wiedz (byoby to jeszcze p biedy!), lecz i tym, e nie uwiadamiaj
sobie swego nieuctwa. Jest to ju prawdziwa bieda i ta bieda skania ich
do tego, aby zabierali si od razu do pogbiania Plechanowa.
Od czasu gdy Plechanow pisa wspomnian ksik (O zadaniach
socjalistw w walce z godem w Rosji), upyno duo wody
opowiada

77
ornonosow-Martynow. Socjaldemokraci, ktrzy w przecigu 10 lat
kierowali walk ekonomiczn klasy robotniczej... nie zdyli jeszcze dad
szerokiego uzasadnienia teoretycznego taktyki partyjnej. Obecnie
zagadnienie to dojrzao i gdybymy zechcieli dad takie teoretyczne
uzasadnienie, musielibymy niewtpliwie znacznie pogbid te zasady
taktyki, ktre niegdy rozwija Plechanow... Musielibymy teraz okrelid
rnic pomidzy propagand a agitacj w inny sposb, anieli uczyni
to Plechanow (Martynow dopiero co przytoczy sowa Plechanowa:
propagandysta daje wiele idei jednej osobie lub kilku osobom, agitator
za daje tylko jedn albo tylko kilka idei, za to daje je mnstwu osb).
Przez propagand rozumielibymy rewolucyjne owietlenie caego
obecnego ustroju lub czciowych jego przejaww niezalenie od
tego, czy robi si to w formie dostpnej dla jednostek, czy te dla
szerokich mas. Przez agitacj, w cisym znaczeniu wyrazu (sic!),
rozumielibymy wezwanie masy do pewnych konkretnych dziaao,
przyczynianie si do bezporedniej rewolucyjnej ingerencji proletariatu
do ycia spoecznego.
Gratulujemy rosyjskiej -a take midzynarodowej socjaldemokracji
nowej, martynowowskiej terminologii, cilejszej i gbszej. Dotd
mylelimy (wraz z Plechanowem oraz z wszystkimi przywdcami
midzynarodowego ruchu robotniczego), e propagandysta, jeli bierze
na przykad to samo zagadnienie bezrobocia, powinien wyjanid
kapitalistyczn natur kryzysw, wskazad przyczyn, dla ktrej s one
nieuniknione w spoeczeostwie wspczesnym, nakrelid koniecznod
przeksztacenia go w spoeczeostwo socjalistyczne itd. Sowem,
powinien dad wiele idei, tak wiele, e wszystkie te idee naraz, w
swym caoksztacie, bd przyswajane tylko przez niewiele
(stosunkowo) osb. Agitator za mwic o tej samej sprawie wemie
najbardziej znany wszystkim swym suchaczom i najjaskrawszy przykad
powiedzmy, mierd z godu rodziny bezrobotnych, wzrost ndzy
78
itp. i skieruje wszystkie swe wysiki ku temu, aby korzystajc z tego
znanego wszystkim faktu dad masie jedn ide: ide bezsensownoci
sprzecznoci pomidzy wzrostem bogactwa a wzrostem ndzy, postara
si wzbudzid w masie niezadowolenie i oburzenie z powodu tej
krzyczcej niesprawiedliwoci, pozostawiajc cakowite wyj-' nienie
tej sprzecznoci propagandycie. Propagandysta dziaa dlatego
przewanie przy pomocy sowa drukowanego, agitator przy pomocy
sowa ywego. Od propagandysty wymaga si innych cech anieli od
agitatora. Kautskiego i Lafargue'a nazwiemy na przykad
propagandystami, Bebla i Guesde'a agitatorami. Wyodrbniad za
trzeci dziedzin lub trzeci funkcj dziaalnoci praktycznej, zaliczajc
do tej funkcji wezwanie mas do pewnych konkretnych czynw, jest
najwiksz niedorzecznoci, wezwanie bowiem, jako akt
jednorazowy, bd w sposb naturalny i nieunikniony uzupenia i
traktat teoretyczny, i broszur propagandow, i przemwienie
agitacyjne, bd jest funkcj czysto wykonawcz. W rzeczy samej,
wecie na przykad obecn walk socjaldemokratw niemieckich
przeciwko com zboowym. Teoretycy pisz prace badawcze o polityce
celnej wzywajc, powiedzmy, do walki o umowy handlowe i o
wolnod handlu; propagandysta robi to samo w czasopimie, agitator
w przemwieniach publicznych. Konkretne czyny mas w danej
chwili polegaj na podpisywaniu petycyj do Reichstagu z daniem
niepodwyszania ce zboowych. Wezwanie do tych czynw pochodzi
porednio od teoretykw, propagandystw i agitatorw, bezporednio
r od tych robotnikw, ktrzy roznosz po fabrykach i po wszelkich
mieszkaniach prywatnych petycje do podpisu. Wedug terminologii
martynowowskiej okazuje si, e Kautsky i Bebel s obaj
propagandystami, kolporterzy za list do podpisu agitatorami, czy
nie tak?

79
Przykad Niemcw przypomnia mi niemiecki wyraz Ver-ballhornung, w
dosownym przekadzie: balhornizacja. Johann Ballhorn by to wydawca
lipski w XVI stuleciu; wyda on elementarz, przy czym wedug zwyczaju
umieci tam rwnie rysunek przedstawiajcy koguta; ale zamiast
zwykego koguta z ostrogami u ng narysowa koguta bez ostrg, lecz
umieci obok niego par jajek. Na okadce za elementarza doda:
wydanie poprawione przez Johanna Ballhorna. Ot od tego czasu
Niemcy mwi Yerballhornung o takim poprawieniu, ktre w
rzeczywistoci jest pogorszeniem. I mimo woli przypomina si Ballhorn,
gdy widzi si, jak Martynowowie pogbiaj Plechanowa...
Po co nasz omonosow wynalaz t gmatwanin? Dla zilustrowania,
e Iskra zwraca uwag tylko na jedn stron sprawy, podobnie jak
czyni to Plechanow ju ptora dziesitka lat temu . Wedug Iskry,
przynajmniej dla chwili obecnej, zadania agitacji odsuwane s na plan
dalszy przez zadania propagandy . Jeeli przetumaczyd t ostatni
tez z jzyka martynowowskiego na jzyk oglnoludzki (albowiem
ludzkod nie zdya jeszcze przyjd nowo wynalezionej terminologii),
to otrzymamy, co nastpuje: wedug Iskry zadania propagandy
politycznej i agitacji politycznej odsuwaj na plan dalszy zadanie
stawiania rzdowi konkretnych dao w dziedzinie zarzdzeo
ustawodawczych i administracyjnych, rokujcych pewne namacalne
rezultaty (albo dao reform spoecznych, jeli wolno chod raz jeszcze
uyd dawnej terminologii dawnej ludzkoci, ktra jeszcze nie dorosa do
Martynowa). Proponujemy czytelnikowi, aby porwna z t tez
nastpujc tyrad:
Uderza nas w tych programach (programach rewolucyjnych
socjaldemokratw) i wieczne wysuwanie na plan pierwszy plusw
dziaalnoci robotnikw w (nie istniejcym u nas) parlamencie przy
cakowitym ignorowaniu przez nich (wskutek ich rewolucyjnego

80
nihilizmu) wagi udziau robotnikw w istniejcych u' nas
ustawodawczych zebraniach fabrykantw w sprawach fabrycznych...
albo chociaby udziau robotnikw w samorzdzie miejskim...
Autor tej tyrady wyraa nieco prociej, janiej i bardziej szczerze t
sam myl, do ktrej doszed wasnym rozumem omonosow-
Martynow. Autor za ten to R. M. w Dodatku specjalnym do pisma
Raboczaja Mysl (s. 15).

c) DEMASKOWANIE POLITYCZNE A WYCHOWANIE AKTYWNOCI


REWOLUCYJNEJ
Wysuwajc przeciwko Iskrze sw teori podniesienia aktywnoci
masy robotniczej Martynow ujawni w rzeczy samej denie do
obnienia tej aktywnoci, albowiem za najodpowiedniejszy, szczeglnie
wany, dajcy si najszerzej stosowad rodek rozbudzenia tej
aktywnoci oraz za pole jej dziaania uzna t sam walk ekonomiczn,
przed ktr paszczyli si rwnie wszyscy ekonomici.
Charakterystyczny jest ten bd wanie dlatego, e jest waciwy
bynajmniej nie samemu Martynowowi. W rzeczywistoci za
podniesienie aktywnoci masy robotniczej moe byd osignite tylko
pod warunkiem, e nie bdziemy ograniczali si do agitacji politycznej
na gruncie ekonomicznym. Jednym za z podstawowych warunkw
niezbdnego rozszerzenia agitacji politycznej jest zorganizowanie
wszechstronnego demaskowania politycznego. Inaczej jak na tym
demaskowaniu nie moe byd wychowana wiadomod polityczna i
rewolucyjna aktywnod mas. Dlatego dziaalnod tego rodzaju stanowi
jedn z najwaniejszych funkcji caej midzynarodowej
socjaldemokracji, albowiem i wolnod polityczna bynajmniej nie usuwa,

81
lecz jedynie nieco przesuwa sfer kierunku tego demaskowania. Na
przykad partia niemiecka szczeglnie wzmacnia swe pozycje i rozszerza
swe wpywy wanie dziki nie sabncej energii swej kampanii
polityczno-demaskujcej. wiadomod klasy robotniczej nie moe byd
wiadomoci prawdziwie polityczn, jeeli robotnicy nie s wdroeni
do reagowania na wszystkie i wszelkie wypadki samowoli i ucisku,
gwatu i naduyd, bez wzgldu na to, jakich klas dotycz te wypadki; a
przy tym do reagowania wanie z socjaldemokratycznego, a nie z
jakiegokolwiek innego punktu widzenia. wiadomod mas robotniczych
nie moe byd wiadomoci prawdziwie klasow, jeeli robotnicy na
konkretnych, a przy tym bezwarunkowo palcych (aktualnych) faktach i
wydarzeniach politycznych nie naucz si obserwowad kadej innej
klasy spoecznej we wszystkich przejawach ycia umysowego,
moralnego i politycznego tych klas; nie naucz si stosowad w praktyce
analizy materialistycznej i oceny materialistycznej wszystkich stron
dziaalnoci i ycia wszystkich klas, warstw i grup ludnoci. Kto kieruje
uwag, spostrzegawczod i wiadomod klasy robotniczej wycznie lub
chodby przewanie na ni sam ten nie jest socjaldemokrat,
albowiem samowiedza klasy robotniczej jest nierozerwalnie zwizana z
zupen wyrazistoci nie tylko teoretycznych... suszniej nawet byoby
powiedzied: nie tyle teoretycznych, ile wypracowanych na
dowiadczeniu ycia politycznego wyobraeo stosunku wzajemnym
wszystkich klas spoeczeostwa wspczesnego. Oto dlaczego tak
gboko szkodliwy i tak gboko reakcyjny w swym znaczeniu
praktycznym jest goszony przez naszych ekonomistw pogld, e
walka ekonomiczna jest najszerzej dajcym si stosowad rodkiem
wcigania mas do ruchu politycznego. Aby stad si socjaldemokrat,
robotnik musi jasno zdawad sobie spraw z natury ekonomicznej i ze
spoeczno-politycznego oblicza obszarnika i popa, dygnitarza i chopa,
studenta i lumpenproletariusza, znad ich silne i sabe strony, umied

82
wyznawad si w tych utartych frazesach i wszelkich moliwych
sofizmatach, ktrymi kada klasa i kada warstwa osania swe
egoistyczne zakusy i swe prawdziwe wntrze, umied wyznawad si w
tym, jakie instytucje i ustawy odzwierciedlaj i jak mianowicie
odzwierciedlaj te lub inne interesy. Tego za jasnego wyobraenia
nie mona zaczerpnd z adnej ksieczki: mog je dad jedynie ywe
obrazy i na gorco przeprowadzone demaskowanie tego, co w danej
chwili zachodzi wok nas, o czym na swj sposb mwi lub chodby
szepcz wszyscy i kady, czego wyrazem s takie a takie wydarzenia,
takie a takie liczby, takie a takie wyroki sdowe itp., itp., itp.
To wszechstronne demaskowanie polityczne jest koniecznym i
podstawowym warunkiem wychowania rewolucyjnej aktywnoci mas.
Dlaczego robotnik rosyjski mao jeszcze przejawia aktywnoci
rewolucyjnej wobec bestialskiego postpowania policji z ludem,
nagonki na sekciarzy, bicia chopw, wobec bezeceostw cenzury,
katowania onierzy, przeladowania najniewinniejszych poczynao
kulturalnych itp?. Czy nie dlatego, e nie pcha go do tego walka
ekonomiczna, e to mu rokuje mao namacalnych rezultatw,
daje mao pozytywnego? Nie, taki pogld, powtarzamy, jest niczym
innym anieli prb zwalenia wasnej winy na kogo innego, prb
zwalenia swego wasnego filisterstwa (to samo co bernsteinizm) na
mas robotnicz. Powinnimy uznad, e nasza w tym wina, nasze
pozostawanie w tyle za ruchem mas, emy nie potrafili jeszcze
zorganizowad dostatecznie szerokiego, jaskrawego, szybkiego
demaskowania tych wszystkich ajdactw. Gdybymy to zrobili (a
powinnimy i moemy to zrobid) wwczas i najprzecitniejszy
robotnik zrozumie albo odczuje, e nad studentem i sekciarzem,
chopem i pisarzem natrzsa si i znca ta sama ciemna sia, ktra tak
gnbi i dawi jego samego na kadym kroku ycia, a gdy to odczuje,

83
zechce, nieodparcie zechce i sam zareagowad na to i wwczas potrafi
dzi urzdzid koci muzyk cenzorom, jutro demonstrowad przed
domem gubernatora, ktry zdawi bunt chopski, pojutrze dad nauczk
tym andarmom w sutannie, ktrzy wykonuj robot witej inkwizycji
itd. Zrobilimy jeszcze bardzo mao, prawie nic nie zrobilimy, aby
rzucad w masy robotnicze wszechstronne i aktualne demaskowania.
Wielu z nas nie uwiadamia sobie nawet jeszcze tego swego
obowizku, lecz ywioowo wlecze si za szar walk biec w
wskich ramach bytu fabrycznego. W tym stanie rzeczy mwid:
Iskra ma tendencj do pomniejszania znaczenia postpujcego
rozwoju szarej walki biecej w porwnaniu z propagand wietnych i
wykooczonych idei (Martynow, s. 61) znaczy cignd parti wstecz,
znaczy bronid i wychwalad nasze nieprzygotowanie, nasze zacofanie. Co
si tyczy za wzywania mas do czynu, to wyniknie to samo przez si,
skoro tylko istnieje energiczna agitacja polityczna, ywe i jaskrawe
demaskowanie. Chwycid kogo na gorcym uczynku i natychmiast
napitnowad wobec wszystkich i wszdzie to dziaa samo przez si o
wiele lepiej ni wszelkie wezwanie, to dziaa czsto tak, e pniej nie
bdzie mona nawet ustalid, kto waciwie nawoywa tum i kto
waciwie wysun ten czy inny plan demonstracji itp. Wezwad nie w
ogle, lecz w konkretnym znaczeniu tego sowa mona tylko na
miejscu akcji, wezwad moe tylko ten, kto sam idzie i niezwocznie.
Nasz za rzecz, rzecz publicystw socjaldemokratycznych, jest
pogbianie, rozszerzanie i umacnianie demaskowania politycznego
oraz agitacji politycznej.
Przy sposobnoci o wezwaniach. Jedynym organem, ktry przed
wypadkami wiosennymi wezwa robotnikw do czynnego wtrcenia si
do takiej nie rokujcej robotnikowi absolutnie adnych namacalnych
rezultatw sprawy, jak oddanie do wojska studentw -- bya Iskra.
Natychmiast po ogoszeniu rozporzdzenia z 11 stycznia o oddaniu do
84
wojska 183 studentw Iskra zamiecia artyku na ten temat (nr 2,
luty) *11+ i przed jakimkolwiek rozpoczciem demonstracyj wzywaa
wprost robotnika, aby szed na pomoc studentowi, wzywaa lud,
aby otwarcie odpowiedzia rzdowi na jego bezczelne wyzwanie.
Pytamy wszystkich i kadego z osobna: jak i czym wyjanid t
znamienn okolicznod, e mwic tak duo o wzywaniu,
wyodrbniajc nawet wzywanie jako specjalny rodzaj dziaalnoci,
Martynow ani swkiem nie wspomnia o tym wezwaniu? I czy wobec
tego nie jest kotuostwem martynowowskie ogoszenie Iskry za
jednostronn, poniewa niedostatecznie wzywa ona do walki o
dania rokujce namacalne rezultaty?
Nasi ekonomici, a w tej liczbie Raboczeje Dieo, mieli powodzenie
dziki temu, e podszywali si pod nierozwinitych robotnikw. Ale
robotnik-socjaldemokrata, robotnik-rewolucjonista (a liczba takich
robotnikw wci ronie) z oburzeniem odrzuci te wszystkie
rozumowania co do walki o dania rokujce namacalne rezultaty
itp., bo rozumie, e to s jedynie warianty starej piosenki: mnie rubel
kopiejka. Taki robotnik powie swym doradcom z pism Raboczaja
Mysl i Raboczeje Dieo: daremnie krztacie si, panowie,
niepotrzebnie wtrcacie si zbyt gorliwie do spraw, z ktrymi i sami
dajemy sobie rad, a uchylacie si od wykonania waszych
rzeczywistych obowizkw. Zupenie to przecie niemdre, gdy
mwicie, e zadaniem socjaldemokratw jest samej walce
ekonomicznej nadad charakter polityczny; to jest tylko pocztek i nie na
tym polega gwne zadanie socjaldemokratw, na caym bowiem
wiecie, rwnie i w Rosji, nierzadko sama policja zaczyna nadawad
walce ekonomicznej charakter polityczny, robotnicy sami ucz si
rozumied, po czyjej stronie stoi rzd *12+. Przecie ta walka
ekonomiczna robotnikw z przedsibiorcami i rzdem, z ktr
obnosicie si niby z odkryt przez was Ameryk jest prowadzona w
85
mnstwie zapadych ktw Rosji przez samych robotnikw, ktrzy o
strajkach syszeli, ale o socjalizmie nie syszeli bodaj nic. Wszak ta
aktywnod nasza, robotnikw, ktr wy wszyscy chcecie
podtrzymywad wystawiajc konkretne, rokujce namacalne rezultaty,
dania, ju w nas istnieje i my sami, w naszej powszedniej,
zawodowej, drobnej pracy, wystawiamy te konkretne dania, bardzo
czsto bez wszelkiej pomocy inteligentw. Ale nam taka aktywnod nie
wystarcza; nie jestemy dziedmi, ktre mona nakarmid kaszk polityki
wycznie ekonomicznej; chcemy wiedzied wszystko, co wiedz i inni,
chcemy szczegowo zapoznad si. z wszystkimi stronami ycia
politycznego i czynnie uczestniczyd w najrozmaitszych wydarzeniach
politycznych. Do tego potrzeba, aby inteligenci mniej powtarzali to, co i
sami wiemy *13+, a dali nam wicej tego, czego my jeszcze nie wiemy,
czego my sami z naszego fabrycznego i ekonomicznego
dowiadczenia nawet nauczyd si nigdy nie moemy, a mianowicie:
wiedzy politycznej. T wiedz moecie posid wy, inteligenci, i wy
obowizani jestecie dostarczad nam jej sto i tysic razy wicej, anieli
czynilicie to dotychczas, a przy tym powinnicie dostarczad nam jej nie
tylko w postaci rozumowao, broszur i artykuw (ktre czsto bywaj
darujcie szczerod! nudnawe), lecz bezwarunkowo w postaci
ywego demaskowania tego, co wanie w danej chwili czyni nasz rzd i
nasze klasy panujce we wszystkich dziedzinach ycia. Wykonujcie
gorliwiej ten swj obowizek, mniej za rozprawiajcie o podniesieniu
aktywnoci masy robotniczej. Mamy aktywnoci znacznie wicej,
anieli sdzicie, i umiemy popierad otwart walk uliczn nawet
dania nie rokujce adnych namacalnych rezultatw! I nie wasz
jest rzecz podnoszenie naszej aktywnoci, bo wam samym wanie
tej aktywnoci brak. Mniej hodujcie ywioowoci, wicej za mylcie o
podniesieniu wasnej aktywnoci, panowie!

86
d) CO JEST WSPLNEGO MIDZY EKONOMIZMEM A TERRORYZMEM?
Wyej, w odsyaczu, porwnalimy ekonomist i niesocjaldemokrat-
terroryst, ktrzy przypadkowo okazali si solidarni. Na og jednak
biorc, istnieje midzy jednym a drugim nie przypadkowy, lecz
konieczny zwizek wewntrzny, o ktrym wypadnie nam jeszcze mwid
poniej i ktry koniecznie poruszyd naley wanie w zwizku z
zagadnieniem wychowania aktywnoci rewolucyjnej. Ekonomici i
wspczeni terroryci wyrastaj ze wsplnego pnia: jest to wanie
owo korzenie si przed ywioowoci, o ktrym mwilimy w rozdziale
poprzednim jako o zjawisku oglnym i ktre rozpatrujemy obecnie z
punktu widzenia jego wpywu na dziedzin dziaalnoci politycznej i
walki politycznej. Na pierwszy rzut oka twierdzenie nasze moe wydad
si paradoksem: tak wielka pozornie jest rnica midzy ludmi
podkrelajcymi ,,szar walk biec a ludmi wzywajcymi do
najofiarniejszej walki poszczeglnych jednostek. Nie jest to jednak
paradoks. Ekonomici i terroryci korz si przed rnymi biegunami
prdu ywioowego: ekonomici przed ywioowoci ruchu czysto
robotniczego, terroryci przed ywioowoci najgortszego
oburzenia inteligentw, ktrzy nie umiej lub nie maj monoci
powizania pracy rewolucyjnej w jedn caod z ruchem robotniczym.
Kto straci wiar albo nigdy nie wierzy w t moliwod, temu istotnie
trudno jest znaled inne ujcie dla swego uczucia oburzenia i swej
energii rewolucyjnej poza terrorem. W ten sposb korzenie si przed
ywioowoci w obu wskazanych przez nas kierunkach jest niczym
innym anieli pocztkiem urzeczywistniania synnego programu
Credo: robotnicy prowadz sobie swoj walk ekonomiczn z
przedsibiorcami i rzdem (niechaj wybaczy nam autor Credo, e
wyraamy jego myl sowami Martynowa! Uwaamy, e mamy prawo

87
czynid to, albowiem i w Credo jest mowa o tym, jak robotnicy w
walce ekonomicznej zderzaj si z reymem politycznym), inteligenci
za prowadz sobie, wasnymi siami, walk polityczn, naturalnie przy
pomocy terroru! Jest to zupenie logiczny i nieunikniony wniosek, przy
ktrym nie mona nie obstawad, chociaby ci, ktrzy zaczynaj
urzeczywistniad ten program, sami nawet nie uwiadamiali sobie
nieuchronnoci takiego wniosku. Dziaalnod polityczna ma sw logik
niezalen od wiadomoci tych, ktrzy majc najlepsze intencje
nawouj bd do terroru, bd do nadania charakteru politycznego
samej walce ekonomicznej. Dobrymi chciami wybrukowane jest
pieko, w danym za wypadku dobre chci nie ratuj jeszcze od
ywioowego cienia ku linii najmniejszego oporu, ku linii czysto
buruazyjnego programu Credo. Nieprzypadkowa jest wszak i ta
okolicznod, e wielu liberaw rosyjskich i jawnych, i noszcych
mask marksizmu z caej duszy sympatyzuje z terrorem i stara si
poprzed wzrost nastrojw terrorystycznych w chwili obecnej. I oto gdy
powstaa rewolucyjno-socjalistyczna grupa Swoboda, ktra wanie
postawia sobie za zadanie wszechstronne wspdziaanie z ruchem
robotniczym, ale z wczeniem do programu terroru i e tak powiemy,
emancypowaniem si socjaldemokracji to fakt ten jeszcze i jeszcze
raz potwierdzi uderzajc przenikliwod P. B. Akselroda, ktry ju w
koocu roku 1897 co do joty przepowiedzia te rezultaty wahao
socjaldemokratycznych (W sprawie zadao wspczesnych oraz taktyki) i
naszkicowa swe synne dwie perspektywy. Wszystkie nastpne spory
i rozbienoci pomidzy socjaldemokratami rosyjskimi s ju zawarte w
tych dwch perspektywach, jak rolina w nasieniu *14+.
Ze wskazanego punktu widzenia zrozumiae staje si i to, e Raboczeje
Dieo, ktre nie oparo si ywioowoci ekonomizmu, nie oparo si
rwnie ywioowoci terroryzmu. Jest rzecz bardzo interesujc
podkrelid tu t szczegln argumentacj w obronie terroru, jak
88
wysuna Swoboda. Zastraszajca rol terroru neguje ona
cakowicie (Odrodzenie rewolucjonizmu, s. 64), lecz za to wysuwa jego
znaczenie ekscytatywne (pobudzajce). Jest to charakterystyczne, po
pierwsze, jako jedno ze stadiw rozkadu i upadku tego tradycyjnego
(przedsocjaldemokratycznego) krgu idei, ktry zmusza do trzymania
si terroru. Przyznad, e obecnie rzdu ,zastraszyd a wic i
zdezorganizowad za pomoc terroru nie mona znaczy, w istocie
rzeczy, cakowicie potpid terror jako system walki, jako uwicon
przez program sfer dziaalnoci. Po wtre, jest to jeszcze bardziej
charakterystyczne jako przykad nierozumienia naszych palcych zadao
w dziedzinie wychowania rewolucyjnej aktywnoci mas. Swoboda
propaguje terror jako rodek pobudzania ruchu robotniczego,
udzielenia mu silnego bodca. Trudno wyobrazid sobie argumentacj,
ktra by w sposb bardziej pogldowy obalaa sama siebie! Czyby,
nasuwa si pytanie, w yciu rosyjskim mao byo jeszcze potwornoci,
e trzeba wymylad specjalne rodki pobudzajce? Z drugiej za
strony, jeli kogo nie pobudza i nie moe pobudzad nawet samowola
rosyjska, to czy nie jest oczywiste, e i na pojedynek rzdu z garstk
terrorystw bdzie on rwnie spoglda dubic w nosie? W tym
wanie rzecz, e nikczemnod ycia rosyjskiego bardzo silnie pobudza
masy robotnicze, jednak nie umiemy zbierad, e si tak wyrazimy, i
koncentrowad wszystkich tych kropel i strumyczkw wzburzenia ludu,
ktre ycie rosyjskie wyscza w nieskooczenie wikszej iloci, anieli
wszyscy sobie wyobraamy i sdzimy, ale ktre trzeba wanie poczyd
w jeden olbrzymi potok. e zadanie to jest moliwe do
urzeczywistnienia, dowodzi tego niezbicie olbrzymi wzrost ruchu
robotniczego i podkrelona ju przez nas chciwod, z jak robotnicy
rzucaj si na literatur polityczn. Wzywanie za do terroru, zarwno
jak wzywanie do tego, eby samej walce ekonomicznej nadad charakter
polityczny, stanowi rne formy uchylania si od najbardziej palcego

89
obowizku rewolucjonistw rosyjskich: organizowania wszechstronnej
agitacji politycznej. Swoboda chce zastpid agitacj przez terror,
przyznajc wprost, e skoro zacznie si wzmoona, energiczna agitacja
wrd mas, to jego rola ekscytatywana (pobudzajca) skooczy si
(Odrodzenie rewolucjonizmu, s. 68). To wanie dowodzi, e i
terroryci, i ekonomici nie doceniaj rewolucyjnej aktywnoci mas
wbrew jawnemu wiadectwu wydarzeo wiosennych *15+, przy czym
jedni rzucaj si na poszukiwanie sztucznych rodkw
pobudzajcych, inni mwi o daniach konkretnych. I jedni, i
drudzy niedostatecznie zwracaj uwag na rozwijanie swej wasnej
aktywnoci w dziedzinie agitacji politycznej i organizacji demaskowania
politycznego. Zastpienie za tej sprawy czym innym nie jest moliwe
ani obecnie, ani w jakimkolwiek innym czasie.

e) KLASA ROBOTNICZA JAKO CZOOWY BOJOWNIK O DEMOKRACJ


Widzielimy, e uprawianie najszerszej agitacji politycznej,, a wic i
organizowanie wszechstronnego demaskowania politycznego, jest
bezwarunkowo niezbdnym i najbardziej palcym zadaniem
dziaalnoci, jeeli dziaalnod ta jest prawdziwie socjaldemokratyczna.
Doszlimy jednak do tego wniosku wychodzc tylko z najbardziej
palcej potrzeby klasy robotniczej, potrzeby wiedzy politycznej i
wychowania politycznego. Tymczasem takie tylko postawienie sprawy
byoby zbyt ciasne, ignorowaoby oglno-demokratyczne zadania
wszelkiej socjaldemokracji w ogle i wspczesnej socjaldemokracji
rosyjskiej: w szczeglnoci. Aby moliwie najkonkretniej wyjanid to
twierdzenie, sprbujmy podejd do sprawy od strony najbardziej
bliskiej dla ekonomisty, mianowicie od strony praktycznej. Wszyscy
zgadzaj si, e naley rozwijad wiadomod polityczn klasy
robotniczej. Powstaje pytanie, jak to uczynid i co jest potrzebne, aby to
90
uczynid? Walka ekonomiczna naprowadza robotnikw tylko na
zagadnienia stosunku rzdu do klasy robotniczej i dlatego, mimo
wszelkich wysikw nad zadaniem nadania samej walce ekonomicznej
charakteru politycznego nigdy nie zdoamy rozwind wiadomoci
politycznej robotnikw (do poziomu socjaldemokratycznej
wiadomoci politycznej) w ramach tego zadania, albowiem same te
ramy s ciasne. Formua Martynowa cenna jest dla nas bynajmniej nie
dlatego, e ilustruje zdolnod Martynowa do gmatwania, lecz dlatego,
e plastycznie wyraa podstawowy bd wszystkich ekonomistw,
mianowicie przewiadczenie, e mona rozwind klasow wiadomod
polityczn robotnikw od wewntrz, e tak powiemy, ich walki
ekonomicznej, tj. wychodzc tylko (lub chodby przewanie) z tej walki,
opierajc si tylko (lub chodby przewanie) na tej walce. Pogld taki
jest z gruntu bdny i wanie dlatego, e ekonomici, gniewajc .si
na nas za polemik przeciwko nim, nie chc dobrze pomyled o rdle
rozbienoci, powstaje taki stan, e dosownie nie rozumiemy si
wzajem, e mwimy rnymi jzykami.
Klasowa wiadomod polityczna moe byd przyniesiona robotnikowi z
zewntrz, tj. z zewntrz walki ekonomicznej, spoza sfery stosunkw
pomidzy robotnikami a przedsibiorcami. Dziedzina, z ktrej
wycznie mona zaczerpnd tej wiedzy, ,to dziedzina stosunku
wszystkich klas i warstw do paostwa i rzdu, dziedzina stosunkw
wzajemnych pomidzy wszystkimi klasami. Dlatego na pytanie: co
robid, aby przynied robotnikom wiedz polityczn? nie mona
dawad tylko tej jednej odpowiedzi, ktr w wikszoci wypadkw
zadowalaj si praktycy, nie mwic ju o praktykach skaniajcych si
ku ekonomizmowi, a mianowicie odpowiedzi: id do robotnikw. Aby
przynied robotnikom wiedz polityczn, socjaldemokraci musz id do
wszystkich klas ludnoci, powinni na wszystkie strony rozsyad oddziay
swej armii.
91
Celowo wybieramy takie kanciaste sformuowanie, celowo wyraamy
si w uproszczony, ostry sposb, bynajmniej nie z chci mwienia
paradoksw, lecz po to, aby porzdnie naprowadzid ekonomistw na
te zadania, ktre lekcewa oni w sposb niewybaczalny, na t rnic
pomidzy polityk trade-unionistyczn a socjaldemokratyczn, ktrej
nie chc .zrozumied. Dlatego te prosimy czytelnika, aby si nie
gorczkowa, lecz uwanie wysucha nas do kooca.

Wecie najbardziej rozpowszechniony w latach ostatnich typ kka


socjaldemokratw i przyjrzyjcie si jego pracy. Ma ono kontakty z
robotnikami i na tym poprzestaje wydajc ulotki, w ktrych biczuje
naduycia w fabrykach, stronnicze na rzecz kapitalistw postpowanie
rzdu i gwaty policyjne; na zebraniach z robotnikami rozmowy
zazwyczaj nie wychodz lub niemal nie wychodz poza granice tych
samych tematw; referaty i pogadanki z historii ruchu rewolucyjnego,
na temat wewntrznej i zagranicznej polityki naszego rzdu, ewolucji
ekonomicznej Rosji i Europy oraz sytuacji tych czy innych klas w
spoeczeostwie wspczesnym itp., s niesychanie rzadkie; nad
systematycznym nawizywaniem i rozszerzaniem cznoci z innymi
klasami spoeczeostwa nikt nawet nie zastanawia si. W istocie rzeczy
idea dziaacza wyobraaj sobie w wikszoci wypadkw czonkowie
takiego kka w postaci kogo znacznie bardziej podobnego do
sekretarza trade-unionu anieli do socjalisty przywdcy
politycznego. Albowiem sekretarz pierwszego lepszego, na przykad
angielskiego, trade-unionu zawsze pomaga robotnikom w prowadzeniu
walki ekonomicznej, organizuje demaskowania fabryczne, wyjania
niesprawiedliwod ustaw i rodkw ograniczajcych wolnod strajkw,
wolnod wystawiania pikiet przed fabrykami (dla ostrzegania
wszystkich i kadego z osobna, e w danej fabryce jest strajk), wyjania

92
stronniczod sdziego rozjemczego nalecego do buruazyjnych klas
narodu itp. Sowem, kady sekretarz trade-unionu prowadzi i pomaga
prowadzid walk ekonomiczn z przedsibiorcami i rzdem. I nie
mona dod mocno podkrelad, e to jeszcze nie jest
socjaldemokratyzm, e ideaem socjaldemokraty powinien byd nie
sekretarz trade-unionu, lecz trybun ludowy umiejcy reagowad na
wszystkie i wszelkie przejawy samowoli i ucisku, gdziekolwiek si one
zdarz, jakiejkolwiek warstwy czy klasy dotycz, umiejcy uoglniad te
wszystkie przejawy w jeden obraz gwatu policyjnego i wyzysku
kapitalistycznego, umiejcy wyzyskad kady drobiazg dla wyjanienia
wobec wszystkich swych przekonao socjalistycznych, ni dao
demokratycznych, dla wyjanienia wszystkim razem i kademu z
osobna wiatowego, historycznego znaczenia wyzwoleoczej walki
proletariatu. Porwnajcie na przykad takich 'dziaaczy, jak Robert
Knight (znany sekretarz i przywdca zwizku kotlarzy, jednego z
najpotniejszych trade-unionw angielskich) i Wilhelm Liebknecht i
sprbujcie umiecid ich :-w tych przeciwstawnych sobie pozycjach, w
ktre Martynow ukada rozbienoci midzy sob a Iskr. Zobaczycie
zaczynam przerzucad artyku Martynowa e R. Knight znacznie
bardziej wzywa masy do pewnych czynw konkretnych , W.
Liebknecht za bardziej zajmowa si rewolucyjnym nawietlaniem
caego istniejcego ustroju lub jego czciowych przejaww e
R. Knight formuowa najblisze dania proletariatu i wskazywa
rodki ich urzeczywistnienia . W. Liebknecht za, czynic to, rwnie
nie wyrzeka si jednoczenie kierowania aktywn dziaalnoci
rnych warstw opozycyjnych, dyktowania im pozytywnego
programu dziaao*16+ ; e R. Knight usiowa wanie nadad w miar
monoci samej walce ekonomicznej charakter polityczny i
doskonale umia stawiad rzdowi konkretne dania rokujce pewne
namacalne rezultaty , gdy W. Liebknecht znacznie bardziej zajmowa

93
si jednostronnym demaskowaniem; e R. Knight nadawa wicej
znaczenia postpujcemu rozwojowi szarej walki biecej , W.
Liebknecht za -- propagandzie wietnych i w peni wypracowanych
idei; e W. Liebknecht stwarza z kierowanego przez si pisma
wanie organ opozycji rewolucyjnej, demaskujcy nasze stosunki,
zwaszcza za stosunki polityczne, o ile zderzaj si one z interesami
najrozmaitszych warstw ludnoci , gdy R. Knight pracowa dla
sprawy robotniczej -w cisym organicznym zwizku z walk
proletariack o ile rozumied cisy i organiczny zwizek w sensie
tego korzenia si przed ywioowoci, ktre studiowalimy wyej na
przykadzie Kriczewskiego i Martynowa i zwa sfer swego
oddziaywania, przewiadczony oczywicie jak i Martynow, e tym
samym komplikowa samo oddziaywanie. Sowem, zobaczycie, e de
facto *17+ Martynow pomniejsza socjaldemokracj do trade-unionizmu,
chocia czyni to, rozumie si, bynajmniej nie dlatego, by nie yczy
dobrze socjaldemokracji, lecz po prostu dlatego, e popieszy si
troszeczk z pogbianiem Plechanowa, zamiast zadad sobie trud
zrozumienia Plechanowa.
Wrdmy jednak do naszego tematu. Powiedzielimy, e jeli
socjaldemokrata jest nie w sowach tylko za koniecznoci
wszechstronnego rozwoju wiadomoci politycznej proletariatu, to
powinien id do wszystkich klas ludnoci. Nasuwaj si pytania: Jak to
zrobid? Czy mamy siy po temu? Czy istnieje grunt do takiej pracy we
wszystkich innych klasach? Czy nie bdzie to oznaczao cofania si lub
nie bdzie prowadzio do cofania si z klasowego punktu widzenia?
Zastanwmy si nad tymi pytaniami.
Id do wszystkich klas ludnoci powinnimy i w charakterze
teoretykw, i w charakterze propagandystw, i w charakterze
agitatorw, i w charakterze organizatorw. e teoretyczna praca

94
socjaldemokratw powinna byd skierowana ku badaniu wszystkich
waciwoci spoecznej i politycznej sytuacji poszczeglnych klas - co
do tego nikt nie ma wtpliwoci. Robi si jednak w tym kierunku bardzo
a bardzo mao, nieproporcjonalnie mao w porwnaniu z prac
skierowan ku zbadaniu waciwoci bytu fabrycznego. W komitetach i
kkach spotkacie ludzi zagbiajcych si nawet w specjalne studia nad
jak gazi produkcji elaza nie spotkacie jednak prawie
przykadw, aby czonkowie organizacyj (zmuszeni, jak to czsto bywa,
do odejcia z tych czy innych przyczyn od roboty partyjnej) specjalnie
zajmowali si zbieraniem materiaw dotyczcych jakiego aktualnego
zagadnienia naszego ycia spoecznego i politycznego, zagadnienia
mogcego dad sposobnod do roboty socjaldemokratycznej wrd
innych warstw ludnoci. Mwic o sabym przygotowaniu wikszoci
wspczesnych kierownikw ruchu robotniczego, nie mona nie
wspomnied o przygotowaniu i pod tym wzgldem, gdy jest to rwnie
zwizane z ekonomicznym pojmowaniem cisego organicznego
zwizku z walk proletariack. Gwna rzecz jednak, to oczywicie - -
propaganda i agitacja wrd wszystkich warstw narodu.
Socjaldemokratom zachodnioeuropejskim uatwiaj to zadanie
zgromadzenia ludowe i wiece, na ktre przychodzi kady, kto sobie
yczy, uatwia parlament, w ktrym socjaldemokrata przemawia wobec
delegatw wszystkich klas. My nie mamy ani parlamentu, ani wolnoci
zgromadzeo - - umiemy jednak urzdzad zebrania z robotnikami, ktrzy
chc suchad socjaldemokraty. Powinnimy rwnie umied urzdzad
zebrania z przedstawicielami wszystkich i wszelkich klas ludnoci, ktre
tylko chc suchad demokraty. Albowiem nie jest socjaldemokrat ten,
kto w praktyce zapomina, e komunici popieraj wszelki ruch
rewolucyjny *18+, e dlatego obowizani jestemy wobec caego
narodu wykadad i podkrelad oglnodemokratyczne zadania nie
ukrywajc ani na chwil swych przekonao socjalistycznych. Nie jest

95
socjaldemokrat ten, kto zapomina w praktyce o swym obowizku
przodowania wszystkim w stawianiu, zaostrzaniu i rozwizywaniu
kadego oglnodemokratycznego zagadnienia.
Z tym zgadzaj si absolutnie wszyscy! przerywa nam niecierpliwy
czytelnik i nowa instrukcja dla redakcji pisma Raboczeje Dieo,
uchwalona na ostatnim Zjedzie Zwizku, mwi wprost: Jako
sposobnod do propagandy i agitacji politycznej powinny suyd
wszystkie zjawiska i wydarzenia ycia spoecznego i politycznego, ktre
dotycz proletariatu bd bezporednio jako odrbnej klasy, bd jako
awangardy wszystkich rewolucyjnych si w walce o wolnod (Dwa
sjezda, s. 17, kursywa nasza). Tak, to bardzo suszne i bardzo pikne
sowa i bylibymy zupenie zadowoleni, gdyby je Raboczeje Dieo
rozumiao, gdyby wraz z nimi nie mwio tego, co jest z nimi sprzeczne.
Nie dod wszak nazwad siebie awangard, oddziaem czoowym,
naley rwnie dziaad tak, aby wszystkie pozostae oddziay widziay i
musiay uznad, e my kroczymy na czele. I pytamy czytelnika: czyby
przedstawiciele pozostaych oddziaw byli takimi gupcami, aby
wierzyd nam na sowo co do awangardy? Wyobracie sobie tylko
konkretnie taki obrazek. Do oddziau rosyjskich wyksztaconych
radykaw albo liberalnych konstytucjonalistw przychodzi
socjaldemokrata i mwi: my - to awangarda; teraz stoi przed nami
zadanie jak samej walce ekonomicznej nadad w miar monoci
charakter polityczny. Jako tako rozumny radyka czy konstytucjonalista
(a wrd radykaw i konstytucjonalistw rosyjskich jest wielu
rozumnych ludzi) umiechnie si tylko na takie sowa i powie (do siebie,
rozumie si, gdy w wikszoci wypadkw jest to dowiadczony
dyplomata): ale i gupkowata jest ta awangarda! Nie rozumie nawet
tego, e to wszak nasze zadanie, zadanie przodujcych przedstawicieli
demokracji buruazyjnej nadad samej walce ekonomicznej
robotnikw charakter polityczny. Wszak i my, jak wszyscy burua
96
zachodnioeuropejscy, chcemy wcignd robotnikw do polityki, ale
wanie tylko do polityki trade-unionistycznej, a nie do
socjaldemokratycznej. Trade-unionistyczna polityka klasy robotniczej to
wanie buruazyjna polityka klasy robotniczej. Sformuowanie za
swego zadania przez t awangard to wanie sformuowanie
polityki trade-unionistycznej! Dlatego niechaj nawet nazywaj sami
siebie socjaldemokratami, ile im si podoba. Nie jestem wszak, w
rzeczy samej, dzieckiem, abym z powodu etykietek mia si
gorczkowad! Tylko niech nie ulegaj tym szkodliwym ortodoksyjnym
dogmatykom, niech pozostawi wolnod krytyki tym, ktrzy
niewiadomie cign socjaldemokracj w oysko trade--
unionistyczne!
I lekki umiech naszego konstytucjonalisty zamieni si w homeryczny
miech, gdy dowie si, e socjaldemokraci mwicy o awangardzie
socjaldemokracji, w obecnej chwili cakowitego niemal panowania
ywioowoci w naszym ruchu, najbardziej w wiecie boj si
pomniejszania czynnika ywioowego, boj si pomniejszyd
znaczenie postpujcego rozwoju szarej walki biecej w porwnaniu z
propagand wietnych i w peni wypracowanych idei itp., itp.!
Czoowy oddzia, ktry boi si, aby wiadomod nie przecigna
ywioowoci, ktry boi si wysund miay plan zmuszajcy do
powszechnego uznania nawet inaczej mylcych! Czy aby nie
mieszaj oni wyrazu awangarda z wyrazem ariergarda?
Zastanwcie si w rzeczy samej nad nastpujcym rozumowaniem
Martynowa. Mwi on na stronie 40, e demaskatorska taktyka Iskry
jest jednostronna, e bez wzgldu na to, ile bdziemy siali nieufnoci i
nienawici do rzdu, nie osigniemy celu, dopki nie uda nam si
rozwind dostatecznie aktywnej energii spoecznej dla obalenia go.
Nawiasem mwic, jest to znana ju nam troska o podniesienie

97
aktywnoci mas wraz z deniem do pomniejszania wasnej aktywnoci.
Ale teraz nie o to chodzi. Martynow mwi tu zatem o energii
rewolucyjnej (dla obalenia). I do jakiego wniosku dochodzi? Poniewa
w czasach zwykych rne warstwy spoeczne si rzeczy id w
rozsypk, to wobec tego jasn jest rzecz, e my, socjaldemokraci, nie
moemy rwnoczenie kierowad aktywn dziaalnoci rnych warstw
opozycyjnych, nie moemy dyktowad im pozytywnego programu
dziaao, nie moemy wskazywad im, jakimi sposobami naley z dnia na
dzieo walczyd o swe interesy... Warstwy liberalne same ju postaraj
si o t aktywn walk o swe najblisze interesy, walk, ktra zderzy je
twarz w twarz z naszym reymem politycznym. W ten sposb
Martynow zacz mwid o energii rewolucyjnej, o czynnej walce o
obalenie samowadztwa, aby zaraz zeliznd si na energi zawodow,
na czynn walk o najblisze interesy! Rozumie si samo przez si, e
nie moemy kierowad walk studentw, liberaw itp. ich najblisze
interesy, ale nie o tym wszak bya mowa, najczcigodniejszy
ekonomisto! Mowa bya o moliwym i koniecznym udziale rnych
warstw spoecznych w obaleniu samowadztwa, t za aktywn
dziaalnoci rnych warstw opozycyjnych nie tylko moemy, lecz
nawet bezwarunkowo musimy kierowad, jeli chcemy byd
awangard. O to, aby nasi studenci, nasi liberaowie itp. zderzali si
twarz w twarz z naszym reymem politycznym postaraj si nie
tylko oni sami o to przede wszystkim i najbardziej postara si sama
policja i sami urzdnicy rzdu samowadnego. My jednak, jeli
chcemy byd przodujcymi demokratami, powinnimy zatroszczyd si o
to, aby naprowadzad ludzi, niezadowolonych waciwie tylko z
porzdkw uniwersyteckich lub tylko ziemskich itp. porzdkw, na
myl, e cay ustrj polityczny jest do niczego. My powinnimy wzid na
siebie zadanie zorganizowania takiej wszechstronnej walki
politycznej pod kierownictwem naszej partii, eby wszystkie i

98
wszelkie warstwy opozycyjne mogy udzielad i istotnie udzielay
pomocy w miar si tej walce i tej partii. My powinnimy z praktykw-
socjaldemokratw wyrabiad takich przywdcw politycznych,
ktrzy umieliby kierowad wszystkimi przejawami tej wszech stronnej
walki, umieliby we waciwej chwili podyktowad pozytywny
program dziaao i buntujcym si studentom,
niezadowolonym dziaaczom ziemskim, i oburzonym sekciarzom, i
pokrzywdzonym nauczycielom ludowym itp. itp. Dlatego zupenie
niesuszne jest twierdzenie Martynowa, e wobec nich moemy
wystpowad jedynie w negatywnej roli tych, ktrzy demaskuj
istniejce porzdki... Moemy tylko rozwiewad ich nadzieje na rne
komisje rzdowe (kursywa nasza).
Mwic tak Martynow wykazuje przez to, e absolutnie niczego nie
rozumie w kwestii rzeczywistej roli awangardy rewolucyjnej. I jeeli
czytelnik wemie to pod uwag, to zrozumie istotny sens
nastpujcych koocowych sw Martynowa; Iskra jest organem
opozycji rewolucyjnej, demaskujcym nasze porzdki i przewanie
porzdki polityczne, o ile zderzaj si one z interesami najrozmaitszych
warstw ludnoci. My za pracujemy i bdziemy pracowali dla sprawy
robotniczej w cisym zwizku organicznym z walk proletariack.
Zwajc sfer naszego oddziaywania tym samym komplikujemy samo
oddziaywanie. Prawdziwy sens tego wniosku jest nastpujcy: Iskra
chce podnosid trade-unionistyczn polityk klasy robotniczej (do ktrej
wskutek nieporozumienia, nieprzygotowania lub z przekonania tak
czsto ograniczaj si u nas praktycy) do polityki socjaldemokratycznej.
Raboczeje Dieo za chce zniad polityk socjaldemokratyczn do
polityki trade-unionistycznej. I przy tym jeszcze zapewnia ono
wszystkich razem i kadego z osobna, e oba te stanowiska daj si
najzupeniej pogodzid we wsplnej sprawie .O, sancta simplicitas! [19]

99
Idmy dalej. Czy mamy dod si, aby id z nasz propagand i agitacj do
wszystkich klas ludnoci? Oczywicie tak. Nasi ekonomici, skonni
czsto do zaprzeczania temu, pomijaj ten olbrzymi krok naprzd,
jakiego ruch nasz dokona od 1894 (w przyblieniu) do 1901 roku. Jako
prawdziwi chwostyci yj oni czsto wrd wyobraeo dawno
minionego okresu pocztkw ruchu. Wwczas istotnie mielimy
uderzajco mao si, wwczas rzecz naturaln i uzasadnion byo
zdecydowanie si na cakowite zagbienie si w pracy wrd
robotnikw i na surowe potpienie wszelkich odchyleo od niej,
wwczas cae zadanie polegao na tym, aby ugruntowad si w klasie
robotniczej. Obecnie do ruchu wcignita zostaa olbrzymia masa si,
id do nas wszyscy najlepsi przedstawiciele modego pokolenia klas
owieconych, wszdzie i wszdy na caej prowincji zmuszeni s
przebywad ludzie, ktrzy brali ju lub chc brad udzia w ruchu, ludzie
cicy ku socjaldemokracji (gdy w roku 1894 socjaldemokratw
rosyjskich mona byo policzyd na palcach). Jeden z podstawowych
brakw politycznych i organizacyjnych naszego ruchu jest ten e nie
umiemy zatrudnid tych wszystkich si, dad wszystkim odpowiedni
robot (szczegowiej pomwimy o tym w nastpnym rozdziale).
Ogromna wikszod tych si jest zupenie pozbawiona monoci
pjcia do robotnikw, nie moe wic byd nawet mowy o
niebezpieczeostwie odcignicia si od naszej pracy podstawowej. Do
dostarczania za robotnikom prawdziwej, wszechstronnej i ywej
wiedzy politycznej potrzebni s swoi ludzie, socjaldemokraci,
wszdzie i wszdy, we wszystkich warstwach spoecznych, na wszelkich
stanowiskach dajcych monod poznania wewntrznych spryn
naszego mechanizmu paostwowego. I tacy ludzie niezbdni s nie tylko
ze wzgldw propagandowych i agitacyjnych, lecz bardziej jeszcze ze
wzgldw organizacyjnych.

100
Czy istnieje grunt do dziaalnoci wrd wszystkich klas ludnoci? Kto
tego nie widzi, ten znw pozostaje pod wzgldem swej wiadomoci w
tyle za ywioowym oywieniem mas. Ruch robotniczy wywoa i
wywouje nadal niezadowolenie wrd jednych, nadzieje na poparcie
opozycji wrd drugich, wiadomod niemoliwoci samo wadztwa i
nieuchronnoci jego krachu wrd trzecich. Bylibymy politykami i
socjaldemokratami tylko w sowach (jak to czsto, bardzo czsto bywa
w rzeczywistoci), gdybymy nie uwiadamiali sobie, e zadanie nasze
polega na wykorzystaniu wszystkich i wszelkich przejaww
niezadowolenia, na zbieraniu i obrabianiu wszystkich okruszyn chodby
bdcego w stanie zalkowym protestu. Nie mwimy ju o tym, e
caa wielomilionowa masa pracujcego chopstwa, chaupnikw,
drobnych rzemielnikw itp. zawsze podliwie suchaaby propagandy
chod troch znajcego si na rzeczy socjaldemokraty. Ale czy mona
wskazad chodby jedn klas ludnoci, w ktrej nie byoby ludzi, grup i
kek niezadowolonych z bezprawia i samowoli i dlatego podatnych na
propagand socjaldemokraty jako wyraziciela najbardziej palcych
potrzeb oglnodemokratycznych? Temu za, kto chce konkretnie
wyobrazid sobie t polityczn agitacj socjaldemokraty we wszystkich
klasach i warstwach ludnoci, temu wskaemy demaskowanie
polityczne w szerokim tego sowa znaczeniu jako gwny (ale, rozumie
si, nie jedyny) rodek tej agitacji.
Powinnimy pisaem w artykule Od czego zaczd? (Iskra nr 4, maj
1901 r.), o ktrym wypadnie nam szczegowo pomwid niej
rozbudzid we wszystkich chod troch wiadomych warstwach ludu
pasj demaskowao politycznych. Nie naley zraad si tym, i gosy
demaskujce sprawy polityczne s obecnie tak sabe, rzadkie i
niemiae. Przyczyn tego nie jest bynajmniej powszechne pogodzenie
si samowol policyjn. Przyczyna jest ta, e ludzie zdolni i gotowi do
demaskowania nie maj trybuny, z ktrej mogliby przemawiad nie
101
maj audytorium namitnie suchajcego i zachcajcego mwcw
e nie widz oni nigdzie w narodzie takiej siy, do ktrej byoby warto
zwracad si ze skargami na wszechmocny rzd rosyjski... Obecnie
jestemy w stanie i jestemy obowizani stworzyd trybun dla oglno-
ludowego demaskowania rzdu carskiego; trybun tak powinno
byd pismo socjaldemokratyczne [20].
Takim wanie idealnym audytorium dla demaskowania politycznego
jest klasa robotnicza, ktrej wszechstronna i ywa wiedza polityczna
potrzebna jest przede wszystkim i nade wszystko; ktra najbardziej
zdolna jest do przetwarzania tej wiedzy w aktywn walk, chociaby
nie rokowaa ona adnych rezultatw namacalnych. Trybun za dla
oglnoludowego demaskowania moe byd jedynie pismo
oglnorosyjskie. Bez organu politycznego, nie do pomylenia jest we
wspczesnej Europie ruch zasugujcy na miano politycznego, a pod
tym wzgldem take Rosja naley niewtpliwie do Europy
wspczesnej. Prasa od dawna ju staa si u nas si inaczej rzd nie
traciby dziesitkw tysicy rubli na przekupywanie jej i na
subsydiowanie rnych Katkoww i Mieszczerskich. Nie jest te
nowoci w rzdzonej samowadnie Rosji, e prasa nielegalna
przeamywaa zapory cenzury i zmuszaa do otwartego mwienia o
sobie organy legalne i konserwatywne. Tak byo w latach
siedemdziesitych, a nawet piddziesitych. A o ile szersze i gbsze
s obecnie te warstwy ludowe, ktre gotowe s czytad pras nielegaln
i uczyd si z niej jak yd i umierad, e uyj wyraenia robotnika,
ktry zwrci si z listem do Iskry (nr 7)124. Demaskowanie
polityczne jest wanie takim samym wypowiedzeniem wojny
rzdowi jak demaskowanie ekonomiczne wypowiedzeniem
wojny fabrykantowi. I to wypowiedzenie wojny ma tym wiksze
znaczenie moralne, im szersza i silniejsza jest ta kampania,
demaskowania, im liczniejsza i bardziej zdecydowana jest ta klasa
102
spoeczna, ktra wypowiada wojn, aby rozpoczd wojn.
Demaskowanie polityczne jest ju dlatego samo przez si jednym z
potnych rodkw rozkadania wrogiego ustroju, odcigania od wroga
jego przypadkowych lub chwilowych sojusznikw, siania wani i
nieufnoci wrd staych uczestnikw wadzy absolutnej.
Awangard si rewolucyjnych potrafi w naszych czasach stad si jedynie
partia, ktra zorganizuje istotnie oglnonarodowe demaskowanie. Ten
za wyraz: oglnonarodowe ma: bardzo wiele treci. Olbrzymi
wikszod demaskujcych z klasy nierobotniczej (aby za stad si
awangard, naley wanie-przycignd inne klasy) stanowi trzewi
politycy i zimnokrwici praktyczni ludzie. Wiedz oni doskonale, jak
niebezpieczn jest rzecz skaryd si nawet na niszego urzdnika, a
c dopiero na wszechmogcy rzd rosyjski. I zwrc si oni do nas
ze skarg dopiero wwczas, gdy zobacz, e ta skarga moe istotnie co
zdziaad, e stanowimy si polityczn. Aby stad si ni w oczach ludzi
postronnych, naley duo i uporczywie pracowad nad podniesieniem
naszej wiadomoci,, inicjatywy i energii; nie wystarcza wywiesid
etykiety awangarda nad teori i praktyk ariergardy.
Ale jeli powinnimy wzid na siebie organizacj istotnie
oglnonarodowego demaskowania rzdu, to w czym wyrazi si
wwczas klasowy charakter naszego ruchu? zapyta i ju zapytuje nas
bardziej gorliwy ni rozsdny wielbiciel cisego zwizku organicznego
z walk proletariack. Ot w tym wanie, e organizujemy to
oglnonarodowe demaskowanie my, socjaldemokraci; w tym, e
owietlenie wszystkich wysuwanych przez agitacj zagadnieo bdzie
dawane w duchu nieugicie socjaldemokratycznym bez jakiegokolwiek
folgowania rozmylnym i nierozmylnym wypaczeniom marksizmu; w
tym, e prowadzid t wszechstronn agitacj polityczn bdzie partia
czca w jedn nierozerwaln caod i nacisk na rzd w imieniu caego

103
ludu, i rewolucyjne wychowanie proletariatu obok strzeenia jego
samodzielnoci politycznej, i kierowanie walk ekonomiczn klasy
robotniczej, wykorzystywanie tych ywioowych jej stard z
wyzyskiwaczami, ktre podnosz i przycigaj do naszego obozu nowe i
nowe warstwy proletariatu!
Ale jedn z najbardziej charakterystycznych cech ekonomizmu jest
wanie nierozumienie tego zwizku co wicej: tej zbienoci
najbardziej palcej potrzeby proletariatu (wszechstronne wychowanie
polityczne przez agitacj polityczn i demaskowanie polityczne) z
potrzebami ruchu oglnodemokratycznego. Nierozumienie to wyraa
si nie tylko w martynowskich frazesach, lecz rwnie w tosamym
co do sensu z tymi frazesami powoywaniu si na rzekomo klasowy
punkt widzenia. Oto np., jak wyraaj si o tym autorzy listu
ekonomicznego w nrze 12 Iskry [22]: Ta sama podstawowa wada
Iskry (przecenianie ideologii) stanowi przyczyn jej niekonsekwencji
w zagadnieniach stosunku socjaldemokracji do rnych klas
spoecznych i kierunkw. Rozwizawszy przy pomocy rozwaao
teoretycznych... (nie za za pomoc wzrostu zadao partyjnych
rosncych wraz z parti...) zadanie niezwocznego przejcia do walki
przeciwko absolutyzmowi i czujc prawdopodobnie ca trudnod tego
zadania dla robotnikw przy obecnym stanie rzeczy... (i nie tylko
czujc, lecz wiedzc doskonale, e robotnikom zadanie to wydaje si
mniej trudne, anieli troszczcym si o mae dzieci ekonomicznym
inteligentom, albowiem robotnicy gotowi s bid si-. nawet o dania
nie rokujce, mwic jzykiem niezapomnianego Martynowa, adnych
namacalnych rezultatw)... ale nie majc cierpliwoci czekad na
dalsze gromadzenie przez-nich si do tej walki, Iskra zaczyna szukad
sojusznikw w szeregach liberaw i inteligencji...

104
Tak, tak, istotnie stracilimy ju wszelk cierpliwod do czekania na
te bogosawione, od dawien dawna ju obiecywane nam przez
wszelakich pojednawcw czasy, kiedy nasi ekonomici przestan
swoje wleczenie si w ogonie zwalad na robotnikw, usprawiedliwiad
brak wasnej energii rzekomym brakiem si robotnikw. Zapytamy
naszych ekonomistw: na czym powinno polegad gromadzenie przez
robotnikw si do tej walki? Czy nie jest rzecz oczywist, e na
politycznym wychowaniu robotnikw, na demaskowaniu wobec nich
wszystkich stron naszego ohydnego samowadztwa? I czy nie jest
rzecz jasn, e wanie dla tej pracy potrzebni nam s sojusznicy w
szeregach liberaw i inteligenci gotowi dzielid si z nami
demaskowaniem kampanii politycznej przeciwko dziaaczom ziemstw,
nauczycielom, statystykom, studentom itp.? Czyby istotnie tak trudno
byo ju pojd t' zdumiewajco zawi mechanik? Czy P. B. Akselrod
nie powtarza wam ju od 1897 roku: Zadanie pozyskania przez
socjaldemokratw rosyjskich zwolennikw i bezporednich czy
porednich sojusznikw wrd klas nieproletariackich rozstrzyga si
przede wszystkim i gwnie przez charakter dziaalnoci
propagandowej w rodowisku samego proletariatu? Martynowowie
za i pozostali ekonomici mimo to nadal wyobraaj sobie spraw tak,
e robotnicy powinni najpierw za pomoc walki ekonomicznej z
przedsibiorcami i z rzdem nagromadzid siy (dla polityki trade-
unionistycznej), a potem dopiero przejd -zapewne od trade-
unionistycznego wychowania aktywnoci do aktywnoci
socjaldemokratycznej!
W poszukiwaniach swych kontynuuj ekonomici Iskra
nierzadko schodzi z klasowego punktu widzenia zacierajc sprzecznoci
klasowe i wysuwajc na plan pierwszy wsplnod niezadowolenia z
rzdu, chocia przyczyny i stopieo tego niezadowolenia s bardzo rne
wrd sojusznikw. Taki np. jest stosunek Iskry do ziemstwa...
105
Iskra jakoby obiecuje szlachcie, niezadowolonej z rzucanych przez
rzd ochapw, pomoc klasy robotniczej, nie wspominajc przy tym ani
sowem o wani klasowej midzy tymi warstwami ludnoci. Jeeli
czytelnik przejrzy artykuy Samowadztwo a ziemstwo (nry 2 i 4 Iskry),
o ktrych prawdopodobnie mwi autorzy listu, to zobaczy, e artykuy
*23+ te s powicone stosunkowi rzdu do agodnej agitacji stanowo-
biurokratycznego :ziemstwa, do inicjatywy nawet klas
posiadajcych. W artykule powiada si, e robotnikowi nie wolno
patrzed obojtnie :na walk rzdu przeciwko ziemstwu i wzywa si
dziaaczy ziemskich, aby porzucili agodne kazania, aby powiedzieli
sowo twarde i ostre, gdy stanie przed rzdem w caej swej sile
rewolucyjna socjaldemokracja. Z czym nie zgadzaj si tu autorzy listu?
nie wiadomo. Czy myl, e robotnik nie zrozumie sw: klasy
posiadajce i stanowo-biurokratyczne ziemstwo? e popychanie
dziaaczy ziemskich do przejcia od sw agodnych do ostrych jest
przecenianiem ideologii? Czy wyobraaj sobie, e robotnicy mog
nagromadzid w sobie siy do walki z absolutyzmem, jeli nie bd
wiedzieli o stosunku absolutyzmu rwnie do ziemstwa? Wszystko to
znw jednak pozostaje niewiadome. Jasne jest tylko jedno: e autorzy
bardzo mtnie wyobraaj sobie polityczne zadania
socjaldemokracji. Jeszcze wyraniej wynika to z ich zdania:
Taki sam (tj. rwnie zaciemniajcy antagonizmy klasowe) jest
stosunek Iskry do ruchu studenckiego. Zamiast wzywad robotnikw
do owiadczenia przez publiczn demonstracj, e prawdziwym
ogniskiem przemocy, bezeceostw i rozwydrzenia jest nie studenteria,
lecz rzd rosyjski (nr 2 Iskry [24]) powinnimy byli zapewne
zamiecid wywody w duchu pisma Raboczaja Mysl! I takie myli
wypowiadaj socjaldemokraci jesieni 1901 roku po wydarzeniach
lutowych i marcowych, w przededniu nowego wzrostu ruchu
studenckiego, wykazujcego, e i w tej dziedzinie ywioowod
106
protestu przeciwko samowadztwu wyprzedza wiadome
kierownictwo ruchem przez socjaldemokracj. ywioowe denie
robotnikw do obrony studentw masakrowanych przez policj i
kozakw wyprzedza wiadom dziaalnod organizacji
socjaldemokratycznej! Tymczasem w innych artykuach kontynuuj
autorzy listu Iskra potpia ostro wszelkie kompromisy i wystpuje
na przykad w obronie nietolerancyjnego postpowania gedystw.
Radzimy ludziom, ktrzy z tak pewnoci siebie i tak lekkomylnie
owiadczaj zazwyczaj w zwizku z rozbienociami w rodowisku
wspczesnych socjaldemokratw, e rozbienoci te s ponod
nieistotne i nie usprawiedliwiaj rozamu, aby dobrze zastanowili si
nad tymi sowami. Czy moliwa jest owocna praca w jednej organizacji
ludzi, ktrzy mwi, e w sprawie wyjanienia wrogoci samowadztwa
wobec najrozmaitszych klas, w sprawie zapoznania robotnikw z
opozycj najrozmaitszych warstw wobec samowadztwa zrobilimy
jeszcze zdumiewajco mao z ludmi, ktrzy widz w tym
kompromis, widocznie kompromis z teori walki ekonomicznej z
przedsibiorcami i rzdem?
Mwilimy o koniecznoci wniesienia walki klasowej na wie w zwizku
z czterdziestoleciem uwolnienia chopw (nr 3 *25+) i o niemonoci
pogodzenia samorzdu i samowadztwa w zwizku z tajnym
memoriaem Wittego (nr. 4); w zwizku z now ustaw atakowalimy
ziemian i bdcy na ich usugach rzd za obron stosunkw
paoszczynianych (nr 8 *26+) i witalimy nielegalny zjazd ziemski
zachcajc dziaaczy ziemskich, aby od unionych prb przeszli do
walki (nr 8 *26+); zachcalimy studentw, ktrzy zaczynali rozumied
koniecznod walki politycznej i przechodzili do niej (nr 3), a
jednoczenie biczowalimy dzikie niezrozumienie ujawnione przez
zwolennikw ruchu wycznie studenckiego, wzywajcych
studentw, aby nie brali udziau w demonstracjach ulicznych (nr 3, w
107
zwizku z odezw Komitetu Wykonawczego studentw moskiewskich z
25 lutego); demaskowalimy bezsensowne marzenia i kamliw
obud liberalnych obudnikw z pisma Rossija (nr 5), a jednoczenie
podkrelalimy wciekod katowni rzdowej, rozprawiajcej si ze
spokojnymi literatami, starymi profesorami i uczonymi, ze znanymi
liberalnymi dziaaczami ziemskimi (nr 5: Najcie policji na literatur);
demaskowalimy istotne znaczenie programu opieki paostwowej nad
urzdzeniem bytu robotnikw i witalimy cenne wyznanie, e lepiej
jest za pomoc przemian od gry uprzedzid danie takowych od dou
ni oczekiwad tego ostatniego (nr 6 *27+); zachcalimy statystykw
protestujcych (nr 7) i potpialimy statystykw-amistrajkw (nr 9).
Kto w taktyce tej dopatruje si zaciemniania wiadomoci klasowej
proletariatu i kompromisu z liberalizmem ten przez to samo ujawnia,
e zupenie nie rozumie prawdziwego znaczenia programu Credo i de
facto przeprowadza wanie ten program, chodby najbardziej si od
niego odegnywa! Dlatego, e przez to samo cignie on
socjaldemokracj ku walce ekonomicznej z przedsibiorcami i
rzdem i ustpuje przed liberalizmem wyrzekajc si zadania czynnej
ingerencji do kadego zagadnienia liberalnego i okrelania swojego,
socjaldemokratycznego stosunku do tego zagadnienia.

f) JESZCZE RAZ OSZCZERCY, JESZCZE RAZ MISTYFIKATORZY


Tych uprzejmych swek uywa, jak czytelnik pamita, Raboczeje
Dieo, ktre w ten sposb odpowiada na nasze oskarenie go o
porednie przygotowywanie gruntu do przeksztacenia ruchu
robotniczego w narzdzie buruazyjnej demokracji. W prostocie ducha
Raboczeje Dieo zdecydowao, e to oskarenie jest niczym innym
anieli .tylko wybrykiem polemicznym: ci zoliwi dogmatycy
108
postanowili, widzicie, nagadad nam wszelkich nieprzyjemnoci: no, a co
moe byd nieprzyjemniejszego, anieli byd narzdziem buruazyjnej
demokracji? I oto drukuje si tustym drukiem sprostowanie: nie
osonite niczym oszczerstwo (Dwa sjezda, s. 30), mistyfikacja ,
maskarada. Jak Jowisz gniewa si Raboczeje Dieo (chod mao
podobne jest do Jowisza) wanie dlatego, e nie ma racji, dowodzc
swymi pochopnymi wyzwiskami niezdolnoci do zastanowienia si nad
biegiem myli swych przeciwnikw. A przecie niewiele trzeba byoby
pomyled, aby zrozumied, dlaczego wszelkie korzenie si przed
ywioowoci ruchu masowego, wszelkie pomniejszanie polityki
socjaldemokratycznej do polityki trade-unionistycznej jest wanie
przygotowywaniem gruntu do przeksztacenia ruchu robotniczego w
narzdzie buruazyjnej demokracji. ywioowy ruch robotniczy sam
przez si zdolny jest do stworzenia (i tworzy nieuchronnie) tylko trade-
unionizmu, trade-unionistyczna za polityka klasy robotniczej jest
wanie buruazyjn polityk klasy robotniczej. Udzia klasy robotniczej
w walce politycznej i nawet w rewolucji politycznej bynajmniej nie
czyni jeszcze jej polityki polityk socjaldemokratyczn. A moe
Raboczeje Dieo zechce temu przeczyd? A moe zechce wreszcie
wszem wobec, otwarcie i bez wykrtw wyoyd swe pojmowanie
palcych zagadnieo socjaldemokracji midzynarodowej i rosyjskiej? - -
O nie, nigdy nie przyjdzie mu na myl nic podobnego, trzyma si ono
bowiem mocno tego chwytu, ktry mona nazwad zabaw w
chowanego. Nie mj wz, nie mj koo i ja sam nie wonica. My nie
jestemy ekonomistami, Raboczaja Mysl to nie ekonomizm, w Rosji
nie ma w ogle ekonomizmu. Jest to chwyt nadzwyczaj zrczny i
dyplomatyczny, posiadajcy t tylko maleok niedogodnod, e
organy, ktre go stosuj, zwyko si nazywad przezwiskiem: czym
mog suyd?

109
Pismu Raboczeje Dieo wydaje si, e w ogle demokracja
buruazyjna w Rosji to zuda (Dwa sjezda, s. 32) *28+ szczliwi
ludzie! Jak stru chowaj gow pod skrzydo i wyobraaj sobie, e
przez to znika cae otoczenie. Szereg publicystw liberalnych, co
miesic obwieszczajcych wszem wobec o swym tryumfie z powodu
rozkadu, a nawet zniknicia marksizmu, szereg pism liberalnych (SPb.
Wiedomosti , Russkije Wiedomosti i wiele in.) zachcajcych tych
liberaw, ktrzy nios robotnikom brentanowskie pojmowanie walki
klasowej i trade-unionistyczne pojmowanie polityki; plejada krytykw
marksizmu, ktrych prawdziwe tendencje tak dobrze ujawnio Credo
i ktrych towar literacki jest jedynym, ktry bez myta i ca kry po
Rosji: oywienie rewolucyjnych niesocjaldemokratycznych kierunkw,
zwaszcza po wydarzeniach lutowych i marcowych wszystko to ma
byd zud! Wszystko to nie ma absolutnie nic wsplnego z demokracj
buruazyjna! Raboczeje Dieo, jak i autorzy listu ekonomicznego w
nrze 12 Iskry, powinni by zastanowid si, czemu to wydarzenia
wiosenne wywoay takie oywienie rewolucyjnych
niesocjaldemokratycznych kierunkw, zamiast wywoad
wzmocnienie autorytetu i prestiu socjaldemokracji? Dlatego, e
nie stanlimy na wysokoci zadania, e aktywnod mas robotniczych
okazaa si wysz od naszej aktywnoci, e nie mielimy dostatecznie
przygotowanych rewolucyjnych kierownikw i organizatorw, ktrzy
by doskonale znali nastroje we wszystkich warstwach opozycyjnych i
potrafili stand na czele ruchu, przeksztacid demonstracj
ywioow w polityczn, rozszerzyd jej charakter polityczny itd. W
takich warunkach nasze pozostawanie w tyle bd nieuchronnie
wykorzystywali ruchliwsi, energiczniejsi rewolucjonici nie-
socjaldemokraci, a robotnicy jakkolwiek by ofiarnie i energicznie
walczyli przeciwko policji i wojsku, jakkolwiek by rewolucyjnie
wystpowali, oka si jedynie si popierajc tych rewolucjonistw,

110
ariergard demokracji buruazyjnej, nie za socjaldemokratyczn
awangard. Wecie socjaldemokracj niemieck, od ktrej nasi
ekonomici chc przejd wycznie jej sabe strony. Dlaczego nie ma ani
jednego wydarzenia politycznego w Niemczech, ktre by nie wpywao
na coraz wiksze wzmocnienie autorytetu i prestiu socjaldemokracji?
Dlatego, e socjaldemokracja zawsze wyprzedza wszystkich w
najbardziej rewolucyjnej ocenie tego wydarzenia, w obronie
wszelkiego protestu przeciwko samowoli. Socjaldemokracja
niemiecka nie usypia siebie rozumowaniami, e walka ekonomiczna
naprowadzi robotnikw na zagadnienie wyzucia ich z praw i e
konkretne warunki lepo pchaj ruch robotniczy na drog
rewolucyjn. Wtrca si ona do wszystkich dziedzin i wszystkich
zagadnieo ycia spoecznego i politycznego: i do tego, e Wilhelm, nie
zatwierdzi burmistrza spord postpowcw buruazyjnych (nasi
ekonomici nie zdyli jeszcze owiecid Niemcw, e jest to w gruncie
rzeczy kompromis z liberalizmem!), i do sprawy wydania ustawy
przeciw niemoralnym utworom i rysunkom, i do sprawy wpywu
rzdu na wybr profesorw itp., itp. Wszdzie wyprzedzaj oni
wszystkich wzniecajc niezadowolenie polityczne wrd wszystkich
klas, budzc picych, podcigajc pozostajcych w tyle, dajc
wszechstronny materia do rozwoju wiadomoci politycznej i
aktywnoci politycznej proletariatu. W rezultacie powstaje taki stan
rzeczy, e nawet wiadomi wrogowie socjalizmu nabieraj szacunku dla
przodujcego bojownika politycznego i nieraz wany dokument nie
tylko ze sfer buruazyjnych, lecz nawet biurokratycznych i dworskich
jakim tam cudem trafia do redakcyjnego gabinetu gazety Vorwarts.
Oto w czym tkwi rozwizanie tej pozornej sprzecznoci, ktra do tego
stopnia przechodzi zdolnod pojmowania pisma Raboczeje Dieo, e
zaamuje ono jedynie rce i woa: maskarada! Wyobracie sobie w
rzeczy samej: my, Raboczeje Dieo, wysuwamy na czoo masowy ruch
111
robotniczy (i drukujemy to tustym drukiem!), my przestrzegamy
wszystkich razem i kadego z osobna przed pomniejszaniem znaczenia
czynnika ywioowego, my chcemy nadad samej, samej, samej walce
ekonomicznej charakter polityczny, my chcemy pozostad w cisym i
organicznym zwizku z walk proletariack! A nam mwi, e my
przygotowujemy grunt do przeksztacenia ruchu robotniczego w
narzdzie demokracji buruazyjnej. I kto to mwi? Ludzie, ktrzy
wchodz w kompromis z liberalizmem wtrcajc si do kadego
zagadnienia liberalnego (co za niezrozumienie organicznego zwizku
z walk proletariack!), zwracajc tak wiele uwagi i na studentw, i
nawet (o, zgrozo!) na dziaaczy ziemskich! Ludzie, ktrzy w ogle chc
oddawad wikszy (w porwnaniu z ekonomistami) procent swych si na
dziaalnod wrd nieproletariackich. klas ludnoci! Czy nie jest to
maskarada??
Biedne Raboczeje Dieo! Czy dojdzie kiedykolwiek do rozwizania tej
zawiej mechaniki?

Przypisy:
*1+ Zaznaczmy dla uniknicia nieporozumieo, e w dalszym cigu
wywodw przez walk ekonomiczn rozumiemy wszdzie (zgodnie z
ustalonym u nas sownictwem) t praktycznie ekonomiczn walk,
ktr Engels nazwa w przytoczonej wyej cytacie oporem wobec
kapitalistw i ktra w krajach wolnych nazywa si walk zawodow,
syndykalistyczn lub trade-unionistyczn.
*2+ W rozdziale niniejszym mwimy tylko o walce politycznej, o
szerszym lub eianiejszym jej pojmowaniu. Dlatego tylko
mimochodem odnotujemy, po prostu jako curiosum, oskarenie Iskry
przez Rabo-czeje Dieo o nadmiern powcigliwod wobec walki

112
ekonomicznej (Dwa sjezda, s. 27, rozwakowane przez Martynowa w
jego broszurze Socjaldemokracja a klasa robotnicza). Gdyby pp.
oskaryciele wymierzyli chociaby w pudach lub arkuszach druku (jak to
lubi czynid) dzia walki ekonomicznej w Iskrze w cigu roku i
porwnali go z odpowiednim dziaem pism Raboczeje Dieo i
Raboczaja Mysi razem wzitych, to z atwoci ujrzeliby, e nawet i
pod tym wzgldem pozostaj w tyle. Widocznie wiadomod tej prostej
prawdy zmusza ich do uciekania si do argumentw jasno
wiadczcych o ich zakopotaniu. Iskra pisz chcc nie chcc (!)
musi (!) liczyd si z wadczymi wymogami ycia i przynajmniej (!!)
zamieszczad korespondencje o ruchu robotniczym. (Dwa sjezda, s. 27).
Oto ju istotnie zabjczy dla mas argument!
*3+ Mwimy w ogol, poniewa w pimie Raboczeje Dieo mowa
jest wanie o oglnych zasadach i oglnych zadaniach caej partii.
Niewtpliwie zdarzaj si w praktyce wypadki, kiedy polityka istotnie
powinna podad za ekonomik ale i mwid o tym w rezolucji
przeznaczonej dla caej Rosji mog tylko ekonomici. Zdarzaj si wszak
i takie wypadki, gdy od samego pocztku mona prowadzid agitacj
polityczn tylko na gruncie ekonomicznym jednakowo Raboczeje
Dieo doszo w koocu do wniosku, e nie jest to wcale konieczne
(Dwa sjezda, s. 11). W nastpnym rozdziale wykaemy, e taktyka
politykw i rewolucjonistw nie tylko nie ignoruje trade-
unionistycznych zadao socjaldemokracji, lecz przeciwnie, e ona
jedynie gwarantuje wanie konsekwentne ich wykonanie.
*4+ Dosowne wyraenia broszury Dwa sjezda, s. 31, 32, 28 i 30.
[5] Dwa sjezda, s. 32.
[6] Raboczeje Dieo nr 10, s. 60. Jest to martynowowski wariant
owego zastosowania do wspczesnego chaotycznego stanu naszego
ruchu tezy: kady krok rzeczywistego ruchu jest waniejszy od tuzina
113
programw, zastosowania, ktre scharakteryzowalimy powyej. W
istocie rzeczy, jest to tylko przekad na jzyk rosyjski sawetnego
frazesu bernsteno-wskiego: ruch jest wszystkim, cel ostateczny
niczym.
[7] Str. 43: Oczywicie, jeli zalecamy robotnikom, aby 'Stawiali
rzdowi pewne dania ekonomiczne, to czynimy to dlatego, e w
dziedzinie ekonomicznej rzd samowadny z koniecznoci gotw jest
pjd na pewne ustpstwa.
[8] wszyscy do nich podobni! Red.
*9+ Patrz W. I. Lenin, Dziea, t. 5, Warszawa 1950, s. 273296. Red.
Raboczaja Mysl, Dodatek spec., s. 14.
*10+ Patrz Dziea, t. 4, Warszawa 1953, s. 438443. Red.
*11+ danie nadania samej walce ekonomicznej charakteru
politycznego w najbardziej plastyczny sposb wyraa korzenie si
przed ywioowoci w dziedzinie dziaalnoci politycznej. Charakteru
politycznego walka ekonomiczna nabiera na kadym kroku ywioowo,
to jest bez ingerencji bakcyla rewolucyjnego inteligencji, bez
ingerencji wiadomych socjaldemokratw. Charakteru politycznego
nabraa na przykad rwnie walka ekonomiczna robotnikw w Anglii
bez wszelkiego udziau socjalistw. Zadanie za socjaldemokratw nie
sprowadza si do agitacji politycznej :na gruncie ekonomicznym, ich
zadaniem jest przeksztacenie tej trade-unionistycznej polityki w
socjaldemokratyczn walk polityczn, wyzyskanie tych przebyskw
wiadomoci politycznej, ktre zasiaa w robotnikach walka
ekonomiczna, dla podniesienia robotnikw do socjaldemokratycznej
wiadomoci politycznej. A Martynowowie, zamiast podnosid i pchad
naprzd budzc si ywioowo wiadomod polityczn, padaj na
kolana przed ywioowoci i powtarzaj, czsto powtarzaj a do

114
mdoci, e walka ekonomiczna naprowadza robotnikw na
zagadnienie ich politycznego wyzucia z praw. le jest, panowie, e to
ywioowe budzenie si trade--unionistycznej wiadomoci politycznej
was samych nie naprowadza na zagadnienie waszych zadao
socjaldemokratycznych!
*12+ Dla potwierdzenia, e cale to przemwienie robotnikw do
ekonomistw nie zostao przez nas ni std ni zowd zmylone,
powoamy si na dwch wiadkw niewtpliwie obeznanych
bezporednio z ruchem robotniczym i najmniej skonnych do
przychylnoci wobec nas, dogmatykw, jeden bowiem z tych
wiadkw to ekonomista (ktry uwaa nawet Raboczeje Dieo za
organ polityczny!), drugi za terrorysta. Pierwszy wiadek to autor
uderzajcego szczeroci i ywoci artykuu: Ruch robotniczy w
Petersburgu a zadania praktyczne socjaldemokracji w nrze 6 pisma
Raboczeje Dieo., Dzieli on robotnikw na 1) wiadomych
rewolucjonistw, 2) warstw poredni i 3) pozosta mas. I oto ta
warstwa porednia czsto interesuje si bardziej zagadnieniami ycia
politycznego anieli swymi najbliszymi interesami ekonomicznymi,
ktrych zwizek z oglnymi warunkami spoecznymi dawno ju zosta
zrozumiany... Pismo Raboczaja Mysl ostro krytykuj: cigle to
samo, dawno znane, dawno czytalimy, w przegldzie politycznym
znw nic nie ma (s. 3031). Ale nawet i trzecia warstwa: bardziej
wraliwa, modsza, mniej zdemoralizowana przez szynk i cerkiew masa
robotnicza, nigdy prawie nie majc monoci otrzymania ksiki o treci
politycznej, komentuje i tak, i owak zjawiska ycia politycznego
zastanawiajc si nad urywanymi wiadomociami o buncie studentw
itd. Terrorysta za pisze: ...Razdwa przeczytaj o drobiazgach ycia
fabrycznego w rnych, nie wasnych miastach, a pniej przestan...
Nudne... Nie 'mwid w pimie robotniczym o paostwie... znaczy patrzed

115
na robotnika jak na mae dziecitko... Robotnik to nie dziecitko
(Swoboda,122 wyd. grupy rewolucyjno--soejalistycznej, s. 69 i 70).
[13] Martynow wyobraa sobie inny, bardziej realny (?) dylemat
(Socjaldemokracja a fclasa robotnicza, 19): Albo socjaldemokracja
bierze na siebie bezporednie kierownictwo walk ekonomiczn
proletariatu i przez to (!) przeobraa j w rewolucyjn walk klasow...
Przez to, tj. widocznie przez bezporednie kierownictwo walk
ekonomiczn. Niech nam wskae Martynow, gdzie to widziano, aby
przez samo tylko kierownictwo walk zawodow udawao si
przeobrazid ruch trade-unionistyczny w rewolucyjny ruch klasowy? Czy
nie uzmysowi sobie, e dla tego przeobraenia 'musimy zabrad si
czynnie do bezporedniego kierownictwa wszechstronn agitacj
polityczn?... Albo druga perspektywa: socjaldemokracja usuwa si od
kierownictwa ekonomiczn walk robotnikw i przez to... podcina
sobie skrzyda... Usuwa si, wedug przytoczonego wyej zdania
pisma Raboczeje Dieo Iskra. Widzielimy jednak, e dla
kierowania walk ekonomiczn czyni ona znacznie wicej anieli
Raboczeje Dieo, przy czym nie ogranicza si ona do tego i nie zwaa
w imi tego swych zadao politycznych.
*14+ Mowa o wionie 1901 roku, gdy zaczy si wielkie demonstracje
uliczne. (Uwaga autora do wydania z r. 1907. Red.).
*15+ Na przykad w czasie wojny francusko-pruskiej Liebknecht
dyktowa program dziaania caej demokracji a w jeszcze wikszym
stopniu czyni to Marks i Engels w 1848 r.
[16] faktycznie, w praktyce. Red.
*17+ K. Marks, F. Engels, Dziea, t. 4, Warszawa 1962, s. 548. Red.
[18] O, wita naiwnoci! Red.

116
*19+ Patrz Dziel, t. 5, Warszawa 1950, s. 1819. Red.
*20+ Brak miejsca nie pozwoli nam odpowiedzied w Iskrze z ca
dokadnoci na ten list niezmiernie charakterystyczny dla
ekonomistw. Z ukazania si jego bylibymy bardzo zadowoleni,
rozprawiania bowiem o braku konsekwencji klasowego punktu
widzenia w Iskrze dochodziy do nas ju dawno i z najrozmaitszych
stron, i szukalimy jedynie dogodnej okazji lub wyranego
sformuowania oklepanego oskarenia, aby ma nie odpowiedzied.
Odpowiadad za na napaci przywyklimy nie obron, lecz
kontratakiem.
*21+ A pomidzy tymi artykuami (nr 3 Iskry) zamieszczony by artyku
specjalnie o antagonizmach klasowych na naszej wsi. (Patrz: Dziea t. 4,
Warszawa 1953, s. 444453. Red.).
[22] Patrz Dziea, t. 4, Warszawa 1953, s. 438443. Red.
*23+ Patrz Dziea, t. 4, Warszawa 1953, s. 444453. Red.
*24+ Patrz Dziea, t. 5, Warszawa 1950, s. 97102. Red.
[25] Patrz tame, s. 103105. Red.
[26+ patrz tame, s. 8990. Red.
[27] Znajdujemy tu te powoanie si na konkretne warunki rosyjskie,
ktre lepo pchaj ruch robotniczy na drog rewolucyjn. Ludzie nie
chc zrozumied, e rewolucyjna droga ruchu robotniczego moe jeszcze
byd drog niesocjaldemokratyczn! Wszak caa 'buruazja
zachodnioeuropejska za czasw absolutyzmu pchaa, wiadomie
pchaa robotnikw na drog rewolucyjn. My za, socjaldemokraci, nie
moemy si tym zadowolid. I jeeli czymkolwiek pomniejszamy polityk
socjaldemokratyczn do polityki ywioowej, trade-unionistycznej, to
przez to wanie lejemy wod na myn demokracji buruazyjnej.
117
IV
CHAUPNICTWO EKONOMISTW A ORGANIZACJA
REWOLUCJONISTW

Zanalizowane przez nas powyej twierdzenia pisma Raboczeje Dieo,


e walka ekonomiczna jest najszerzej dajcym si stosowad rodkiem
agitacji politycznej, e nasze zadanie obecnie to nadanie samej
walce ekonomicznej charakteru politycznego itp., s wyrazem wskiego
pojmowania nie tylko naszych politycznych, lecz i naszych
organizacyjnych zadao. Dla walki ekonomicznej z przedsibiorcami i
rzdem zupenie nie jest potrzebna i dlatego w walce takiej nie
moe si nawet wytworzyd oglnorosyjska scentralizowana
organizacja, czca w jeden wsplny nacisk wszystkie i wszelkie
przejawy opozycji politycznej, protestu i oburzenia, organizacja
skadajca si z zawodowych rewolucjonistw i kierowana przez
prawdziwych przywdcw politycznych caego ludu. Jest to zreszt
zrozumiae. Charakter organizacji wszelkiej instytucji w sposb
naturalny i nieuchronny okrelany jest przez tred dziaalnoci tej
instytucji. Dlatego' Raboczeje Dieo przez swoje wyej zanalizowane
twierdzenia uwica i legalizuje nie tylko ciasnot dziaalnoci
politycznej, lecz i ciasnot pracy organizacyjnej. I w tym wypadku, jak
zreszt zawsze, jest ono organem, ktrego wiadomod ulega
ywioowoci. A tymczasem korzenie si przed ksztatujcymi si
ywioowo formami 'organizacji, brak wiadomoci, jak ciasna i
prymitywna jest nasza praca organizacyjna, jakimi jestemy jeszcze
chaupnikami w tej wanej dziedzinie, brak tej wiadomoci,
powiadam, stanowi prawdziw chorob naszego ruchu. To nie jest
choroba schyku, lecz, samo przez si zrozumiae, choroba wzrostu. Ale
118
wanie teraz, gdy fala ywioowego oburzenia zalewa nas, rzec mona,
jako kierownikw i organizatorw ruchu, szczeglnie konieczna jest jak
najbardziej nieprzejednana walka przeciwko wszelkiej obronie
zacofania, przeciwko wszelkiemu sankcjonowaniu ciasnoty w tej
sprawie, szczeglnie konieczn jest rzecz wzbudzenie w kadym, kto
bierze udzia w pracy praktycznej albo tylko ma zamiar zabrad si do
niej niezadowolenia z panujcego wrd nas chaupnictwa i
niezomnej woli wyzbycia si go.

a) CO TO JEST CHAUPNICTWO?
Sprbujmy odpowiedzied na to pytanie za pomoc maego obrazka z
dziaalnoci typowego kka socjaldemokratycznego z lat 18941901.
Wskazywalimy ju na nagminny zapa do marksizmu wrd wczesnej
uczcej si modziey. Zapa ten wzbudza oczywicie nie tylko i nawet
nie tyle marksizm jako teoria, ile jako odpowied na pytanie co
robid?, jako wezwanie do wyprawy przeciwko wrogowi. I nowi
wojownicy ruszali na wypraw w zdumiewajco prymitywnym
ekwipunku i ze zdumiewajco prymitywnym przygotowaniem. W
mnstwie wypadkw nie byo nawet adnego niemal wyekwipowania i
zupenie adnego przygotowania. Szli na wojn jak chopi od sochy
wziwszy tylko konic. Kko studentw bez wszelkiej cznoci ze
starymi dziaaczami ruchu, bez wszelkiej cznoci z kkami w innych
miejscowociach czy nawet w innych czciach miasta (lub w innych
zakadach naukowych), bez wszelkiego zorganizowania poszczeglnych
dziaw pracy rewolucyjnej, bez wszelkiego systematycznego planu
dziaalnoci na chodby troch znaczniejszy okres czasu nawizuje

119
cznod z robotnikami i zabiera si do dziea. Kko rozwija stopniowo
coraz szersz propagand i agitacj, zdobywa przez fakt swego
wystpienia sympati dod szerokich warstw robotnikw, sympati
pewnej czci owieconego spoeczeostwa dostarczajcego pienidzy i
oddajcego do dyspozycji Komitetu coraz to nowe grupy modziey.
Ronie urok komitetu (lub zwizku walki), ronie rozmach jego
dziaalnoci i on rozszerza t dziaalnod zupenie ywioowo: ci sami
ludzie, ktrzy rok lub kilka miesicy temu wystpowali w kkach
studenckich i rozstrzygali zagadnienie: dokd id?, ktrzy nawizywali
i podtrzymywali stosunki z robotnikami, ktrzy pisali i wydawali ulotki,
nawizuj stosunki z innymi grupami rewolucjonistw, zdobywaj
literatur, przystpuj do wydawania pisma lokalnego, zaczynaj
mwid o urzdzeniu demonstracji, przechodz wreszcie do otwartych
dziaao wojennych (przy czym tym otwartym dziaaniem wojennym
moe stad si, zalenie od okolicznoci, i pierwsza ulotka agitacyjna, i
pierwszy numer pisma, i pierwsza demonstracja). I zazwyczaj sam ju
pocztek tych dziaao niezwocznie pociga za sob kompletn wsyp.
Niezwocznie i kompletn dlatego wanie, e te dziaania wojenne nie
byy wynikiem systematycznego, z gry przemylanego i stopniowo
przygotowywanego planu dugiej i uporczywej walki, lecz po prostu
ywioowym wzrostem prowadzonej tradycyjnie pracy kkowej;
dlatego, e policja naturalnie prawie zawsze znaa wszystkich gwnych
dziaaczy ruchu miejscowego, ktrzy dali si poznad ju na awie
uniwersyteckiej, i wyczekiwaa tylko najdogodniejszej chwili dla
urzdzenia obawy, umylnie pozwalaa, aby kko dostatecznie si
rozroso i rozwino, aby mied namacalny corpus delicti *1+ i umylnie
zostawiajc zawsze kilka znanych sobie osb na zarybek (jak brzmi
termin techniczny, uywany, o ile mi wiadomo, i przez naszych ludzi i
przez andarmw). Takiej wojny nie mona nie porwnad z wypraw
uzbrojonych w konice gromad chopw przeciwko-wspczesnemu

120
wojsku. I naley tylko podziwiad ywotnod ruchu, ktry szerzy si, rs
i odnosi zwycistwa, mimo tego zupenego braku przygotowania
walczcych. Co prawda z historycznego punktu widzenia, prymitywizm
ekwipunku by z pocztku nie tylko nieunikniony, lecz nawet
uzasadniony jako jeden z warunkw szerokiego przycigania
wojownikw. Ale skoro tylko zaczy si powane dziaania wojenne (a
zaczy si ju one, w istocie rzeczy, od strajkw letnich 1896 roku)
braki naszej organizacji wojennej zaczy dawad si we znaki coraz
silniej. Ulegszy z pocztku konsternacji i popeniwszy szereg bdw
(jak zwrcenie si do spoeczeostwa z opisem zbrodni socjalistw albo
zesanie robotnikw ze stolic do orodkw przemysowych prowincji),
rzd szybko przystosowa si do nowych warunkw walki i potrafi
postawid na waciwych miejscach swe zbrojne we wszelkie
udoskonalenia oddziay prowokatorw, szpiclw i andarmw.
Pogromy zaczy powtarzad si tak czsto, ogarniad takie mnstwo
ludzi, do takiego stopnia zmiatad doszcztnie kka miejscowe, e masa
robotnicza tracia dosownie wszystkich kierownikw, rozwj ruchu
przybiera charakter nieprawdopodobnie skokowy i adnej cigoci ani
powizania pracy absolutnie nie mona byo zaprowadzid. Uderzajce
rozproszenie dziaaczy miejscowych, przypadkowod skadu kek,
nieprzygotowanie i ciasny horyzont w dziedzinie zagadnieo
teoretycznych, politycznych i organizacyjnych byy nieuniknionym
rezultatem wspomnianych warunkw. Doszo do tego, e w niektrych
miejscowociach robotnicy wskutek naszego braku wytrwaoci i
konspiracyjnoci nabieraj nieufnoci do inteligencji i stroni od niej:
inteligenci mwi zbyt lekkomylnie doprowadzaj do wsyp!
e wszyscy mylcy socjaldemokraci zaczli wreszcie odczuwad to
chaupnictwo jako chorob o tym wie kady chod troch obeznany z
ruchem. Aby za nie znajcy go czytelnik nie pomyla, e

121
sztucznie konstruujemy specjalne stadium czy specjaln chorob
ruchu powoamy si na wspomnianego ju raz wiadka. Niech nam
nie bdzie wzity za ze ten dugi cytat.

Jeeli stopniowe przechodzenie do szerszej dziaalnoci


praktycznej pisze B-w w nrze 6 pisma Raboczeje Dieo
przechodzenie znajdujce si w stanie bezporedniej zalenoci od
oglnego okresu przejciowego, przeywanego przez rosyjski ruch
robotniczy, jest cech charakterystyczn.., to istnieje jeszcze inna, nie
mniej interesujca cecha w oglnym mechanizmie rosyjskiej rewolucji
robotniczej. Mwimy o tym powszechnym braku zdolnych do czynu sil
rewolucyjnych , ktry daje si odczuwad nie tylko w Petersburgu,
lecz i w caej Rosji. Wraz z oglnym oywieniem ruchu
robotniczego, z oglnym rozwojem mas robotniczych, z coraz
czstszymi wypadkami strajkw, z coraz bardziej otwart walk
.masow robotnikw, wzmagajc przeladowania ze strony
rzdu, areszty, zesania i wysiedlania, ten brak si rewolucyjnych
wysokiej jakoci staje si coraz wyraniejszy i niewtpliwie pozostaje
nie bez wpywu na gbi i oglny charakter ruchu. Wiele strajkw
odbywa si bez silnego i bezporedniego oddziaywania
organizacji rewolucyjnych... daje si odczuwad brak ulotek
agitacyjnych i literatury nielegalnej... kka robotnicze pozostaj
bez agitatorw... Obok tego daje si zauwayd cigy brak
rodkw pieninych. Sowem, wzrost i rozwj organizacji
rewolucyjnych wyprzedzany jest przez wzrost ruchu robotniczego.
Istniejcy zesp czynnych rewolucjonistw jest zbyt nieznaczny, aby
skupid w swych rkach wpyw na ca burzc si mas robotnicz, aby
nadad wszystkim zaburzeniom chociaby odcieo koordynacji i
zorganizowania... Poszczeglne kka, poszczeglni rewolucjonici nie

122
s skupieni, nie s zjednoczeni, nie stanowi jednolitej, silnej i
zdyscyplinowanej organizacji o czciach planowo rozwinitych... I
po zastrzeeniu si, e natychmiastowe pojawienie si nowych
kek w miejsce rozbitych dowodzi jedynie ywotnoci ruchu... ale
nie wskazuje jeszcze na istnienie dostatecznej liczby zupenie
nadajcych si dziaaczy rewolucyjnych, autor konkluduje:
Nieprzygotowanie praktyczne rewolucjonistw petersburskich odbija
si rwnie na wynikach ich pracy. Ostatnie procesy, zwaszcza procesy
grup Samowyzwolenie>> i Walka pracy z kapitaem *2+, dowiody
jasno, e mody agitator nie obeznany szczegowo z warunkami pracy,
a wic i agitacji w danej fabryce, nie znajcy zasad konspiracji, ktry
przyswoi sobie (czy aby przyswoi?) jedynie oglne pogldy
socjaldemokracji, moe popracowad jakie 4, 5, 6 miesicy. Potem
nastpuje aresztowanie, czsto pocigajce za sob rozgromienie caej
organizacji albo przynajmniej jej czci. Nasuwa si pytanie, czy
moliwa jest skuteczna i owocna dziaalnod grupy, jeli czas istnienia
tej grupy liczy si na miesice?... Rzecz oczywista, niedomagao
istniejcych organizacji nie mona cakowicie kad na karb okresu
przejciowego... Rzecz oczywista, ilociowy, a gwnie jakociowy skad
czynnych organizacji odgrywa tu niepoledni rol i pierwszym
zadaniem naszych socjaldemokratw... powinno byd realne
zjednoczenie organizacyj przy cisym doborze czonkw.

b) CHAUPNICTWO A EKONOMIZM
Musimy zatrzymad si teraz na pytaniu, ktre na pewno ju samo si
narzuca kademu czytelnikowi. Czy mona wizad to chaupnictwo, jako
chorob wzrostu waciw caemu ruchowi, z ekonomizmem jako z
jednym z prdw w socjaldemokracji rosyjskiej? Sdzimy, e tak. Brak
123
przygotowania praktycznego, nieumiejtnod prowadzenia pracy
organizacyjnej s rzeczywicie wsplne nam wszystkim, w tej liczbie i
tym, ktrzy od samego pocztku stali niezachwianie na stanowisku
rewolucyjnego marksizmu. I nikt nie mgby, naturalnie, nawet winid
praktykw za brak przygotowania. Ale pojcie chaupnictwa, oprcz
braku przygotowania, zawiera jeszcze co innego: wski rozmach caej
pracy rewolucyjnej w oglnoci, niepojmowanie tego, e na gruncie tej
zwonej pracy nie moe nawet uksztatowad si dobra organizacja
rewolucjonistw, wreszcie i to jest najwaniejsze prby
usprawiedliwienia tego zwania i podniesienia jej do wyyn specjalnej
teorii, tj. korzenie si przed ywioowoci i w tej dziedzinie. Skoro
tylko ujawniy si takie prby stao si rzecz niewtpliw, e
chaupnictwo zwizane jest z ekonomizmem i e nie wyzbdziemy si
zwania w naszej dziaalnoci organizacyjnej, o ile nie wyzbdziemy
si ekonomizmu w ogle (to znaczy ciasnego pojmowania i teorii
marksizmu, i roli socjaldemokracji, i jej zadao politycznych). A prby te
ujawniy si w dwojakim kierunku. Jedni zaczli mwid: masy
robotnicze nie wysuny jeszcze same tak szerokich i bojowych zadao
politycznych, jakie narzucaj im rewolucjonici, musz one jeszcze
walczyd o najblisze dania polityczne,

prowadzid walk ekonomiczn z przedsibiorcami i rzdem [3](tej


za dostpnej dla ruchu masowego walce naturalnie odpowiada
rwnie dostpna nawet dla najbardziej nieprzygotowanej
modziey organizacja). Inni, dalecy od wszelkiej stopniowoci,
zaczli mwid: mona i naley dokonad rewolucji politycznej, ale nie
ma adnej potrzeby tworzenia w tym celu silnej organizacji
rewolucjonistw, wychowujcej proletariat przez wytrwa i
uporczyw walk; wystarczy w tym celu, abymy wszyscy chwycili za

124
dostpn i znan ju konic. Mwic bez alegoryj abymy
urzdzili strajk powszechny *4+ lub abymy pobudzali ospay bieg
ruchu robotniczego przez ekscytatywny terror [5] Oba te kierunki,
i oportunici, i rewolucjonici, kapituluj przed panujcym
chaupnictwem, nie wierz w moliwod wyzbycia si go, nie rozumiej
naszego pierwszego i najbardziej palcego zadania praktycznego:
utworzenia organizacji rewolucjonistw, zdolnej do zapewnienia
energii, trwaoci i cigoci walce politycznej. Przytoczylimy dopiero
co sowa Bwa: wzrost i rozwj organizacji rewolucyjnych
wyprzedzany jest przez wzrost ruchu robotniczego. Ta cenna
informacja bliskiego obserwatora (opinia redakcji pisma
Raboczeje Dieo o artykule Bwa) jest dla nas podwjnie cenna.
Wskazuje ona, e mielimy susznod upatrujc podstawow przyczyn
wspczesnego kryzysu w socjaldemokracji rosyjskiej w pozostawaniu
kierownikw (ideologw, rewolucjonistw, socjaldemokratw) w
tyle za ywioowym oywieniem mas. Wskazuje ona, e wanie
wychwalaniem i obron chaupnictwa s te wszystkie rozumowania
autorw listu ekonomicznego (w nrze 12 Iskry), B. Kriczewskiego
i Martynowa, o niebezpieczeostwie pomniejszania znaczenia czynnika
ywioowego, szarej walki biecej, o taktyce-procesie itp. Ci ludzie,
ktrzy bez lekcewacego grymasu nie umiej wymwid sowa
teoretyk, ktrzy nazywaj wyczuciem ycia swoje korzenie si
przed nieprzygotowaniem i niedorozwojem yciowym, w praktyce
wykazuj niezrozumienie naszych najbardziej palcych zadao
praktycznych. Do ludzi, ktrzy pozostali w tyle, woaj: kroczcie noga w
nog! nie wyprzedzajcie! Do ludzi, ktrzy cierpi na brak energii i
inicjatywy w pracy organizacyjnej, na brak planw szerokiego i
miaego postawienia sprawy, krzycz o taktyce-procesie! Nasz
podstawowy grzech polega na zwaaniu naszych zadao politycznych i
organizacyjnych do najbliszych, namacalnych, konkretnych

125
interesw biecej walki ekonomicznej nam za nadal przypiewuj:
samej walce ekonomicznej naley nadad charakter polityczny! Jeszcze
raz: jest dosownie takie samo wyczucie ycia, jakie okazywa bohater
eposu ludowego, woajcy na widok konduktu pogrzebowego:
bodajecie tak bez kooca wozili!
Przypomnijcie sobie, z jak niezrwnan, icie narcyzowa
wyniosoci pouczali ci mdrcy Plechanowa: dla Kolek robotniczych w
ogle (sic!) niedostpne s zadania polityczne w rzeczywistym,
praktycznym znaczeniu tego sowa, tj. w sensie celowej i skutecznej
walki praktycznej o dania polityczne. (Odpowied redakcji pisma
Raboczeje Dieo, s. 24). S kka i kka, panowie! Dla kka
chaupnikw oczywicie zadania polityczne s niedostpne, dopki ci
chaupnicy nie uwiadomili sobie swego chaupnictwa i nie wyzbyli si
go. Jeeli za chaupnicy ci s poza tym zakochani w swym
chaupnictwie, jeeli sowo praktyczny pisz koniecznie kursyw i
wyobraaj sobie, e praktycznod wymaga pomniejszania swych zadao
do poziomu pojmowania najbardziej zacofanych warstw masy to
wwczas, rozumie si, chaupnicy ci s beznadziejni i dla nich istotnie
zadania polityczne s w ogle niedostpne. Ale dla kka koryfeuszy, w
rodzaju Aleksiejewa i Myszkina, Chaturina i elabowa, zadania
polityczne s dostpne w najistotniejszym, najpraktyczniejszym tego
sowa znaczeniu, dostpne dlatego wanie i o tyle, o ile ich pomienna
propaganda napotyka oddwik w budzcej si ywioowo masie, o ile
ich wrzca energia zostaje podchwycona i poparta przez energi klasy
rewolucyjnej. Plechanow mia po tysickrod susznod, kiedy nie tylko
wskaza t klas rewolucyjn, nie tylko dowid, e jej ywioowe
przebudzenie si jest nieuchronne i nieuniknione, ale nawet przed
kkami robotniczymi postawi wysokie i wielkie zadanie polityczne.
Wy za powoujecie si na powstay od owych czasw ruch masowy po
to, aby pomniejszyd to zadanie, po to, aby osabid energi i rozmach
126
dziaalnoci kek robotniczych. C to jest, jeli nie rozkochanie si
chaupnika we wasnym chaupnictwie? Chepicie si sw
praktycznoci, a nie widzicie tego znanego kademu praktykowi
rosyjskiemu faktu, jakich cudw moe dokonad w pracy rewolucyjnej
energia nie tylko kka, lecz nawet poszczeglnej jednostki. Albo moe
mylicie, e w naszym ruchu nie moe byd takich koryfeuszy, jacy byli w
latach siedemdziesitych? A to dlaczego? Czy dlatego, e jestemy
mao przygotowani? Ale my przygotowujemy si, bdziemy
przygotowywali si i przygotujemy si! Wprawdzie stojca woda walki
ekonomicznej z przedsibiorcami i rzdem porosa u nas niestety
pleni, pojawili si ludzie, ktrzy padaj na kolana i modl si do
ywioowoci wpatrujc si z naboeostwem (wedug wyraenia
Plechanowa) w ty proletariatu rosyjskiego. Ale my potrafimy pozbyd
si tej pleni. Wanie teraz rewolucjonista rosyjski kierujcy si
prawdziwie rewolucyjn teori, opierajcy si o prawdziwie
rewolucyjn i ywioowo budzc si klas, moe nareszcie
nareszcie! wyprostowad si w caej okazaoci i rozwind
wszystkie swe mocarne siy. Do tego potrzeba tylko, aby wrd masy
praktykw, wrd jeszcze wikszej masy ludzi marzcych o dziaalnoci
praktycznej ju na awie szkolnej, wszelkie zakusy zmierzajce do
pomniejszenia naszych zadao politycznych i rozmachu naszej pracy
organizacyjnej napotykay szyderstwo i pogard. I my tego dopniemy,
bdcie spokojni, panowie!
W artykule Od czego zaczd? pisaem przeciwko pismu Raboczeje
Dieo: W cigu 24 godzin mona zmienid taktyk agitacji w jakiej
specjalnej sprawie, taktyk przeprowadzenia jakiego szczegu
organizacji partyjnej, lecz zmienid nie tylko w cigu 24 godzin, ale
chociaby nawet w cigu 24 miesicy swe pogldy na to, czy w ogle
jest potrzebna, zawsze i bezwarunkowo, bojowa organizacja i agitacja
polityczna wrd mas, mog jedynie ludzie bez wszelkich zasad [6].
127
Raboczeje Dieo odpowiada: To jedyne z pretendujcych do
charakteru faktycznego oskarenie Iskry na niczym nie jest oparte.
Czytelnicy pisma Raboczeje Dieo dobrze wiedz, e my od samego
pocztku nie tylko wzywalimy do agitacji politycznej nie czekajc na
ukazanie si Iskry... (mwic przy tym, e nie tylko kkom
robotniczym, ...ale nawet masowemu ruchowi robotniczemu nie
mona stawiad jako pierwszego zadania politycznego obalenia
absolutyzmu, lecz tylko walk o najblisze dania polityczne, i e
najblisze dania polityczne staj si dostpne dla masy po jednym
albo w ostatecznoci po kilku strajkach)... lecz rwnie za pomoc
swych wydawnictw dostarczalimy z zagranicy dziaajcym w Rosji
towarzyszom jedynego socjaldemokratycznego polityczno-agitacyjnego
materiau... (przy czym w tym jedynym materiale nie tylko
stosowalicie najszerzej agitacj polityczn jedynie na gruncie walki
ekonomicznej, lecz doszlicie wreszcie w swym rozumowaniu do tego,
e ta zwona agitacja daje si najszerzej stosowad. I wy nie
dostrzegacie, panowie, e wasza argumentacja dowodzi wanie
koniecznoci pojawienia si Iskry - wobec tego rodzaju jedynego
materiau i koniecznoci walki Iskry z pismem Raboczeje
Dieo?)... Z drugiej strony, nasza dziaalnod wydawnicza w praktyce
przygotowywaa taktyczn jednod partii... (jednod przekonania, e
taktyka to proces wzrostu zadao partyjnych rosncych wraz z parti?
Cenna jednod!)... i przez to samo moliwod bojowej organizacji, dla
utworzenia ktrej Zwizek czyni w ogle wszystko, co byo dostpne
dla organizacji zagranicznej. (Rab. Dieo nr 10, s. 15). Daremna
prba wykrcenia si! e czynilicie wszystko, co byo dla was
dostpne, tego nigdy nawet nie zamierzaem negowad. Twierdziem i
twierdz, e krtkowzrocznod waszego pojmowania zwa granice
tego, co jest dla was dostpne. mieszn jest rzecz nawet mwienie

128
o bojowej organizacji dla walki o najblisze dania polityczne albo
dla walki ekonomicznej z przedsibiorcami i rzdem.
Ale jeli czytelnik chce widzied pereki ekonomicznego rozmiowania
si w chaupnictwie, to powinien oczywicie zwrcid si do
eklektycznego i chwiejnego pisma Raboczeje Dieo, do
konsekwentnego i zdecydowanego pisma Raboczaja Mysl. Teraz
dwa sowa o waciwie tak zwanej inteligencji rewolucyjnej pisa R.
M. w Dodatku Specjalnym, s. 13 dowioda ona co prawda nieraz w
praktyce swej cakowitej gotowoci wstpienia w rozstrzygajcy bj z
caratem. Caa bieda polega tylko na tym, e nasza inteligencja
rewolucyjna, bezlitonie przeladowana przez policj polityczn,
uwaaa walk z t policj polityczn za polityczn walk z
samowadztwem. Dlatego te dotd niewyjanione pozostaje dla niej
zagadnienie skd wzid siy do walki z samowadztwem?

Czy nieprawda, e niezrwnane jest to wspaniae lekcewaenie walki z


policj u wielbiciela (wielbiciela w sensie ujemnym) ruchu
ywioowego? Nasz nieumiejtnod konspiracyjn gotw jest on
usprawiedliwid tym, e dla nas przy ywioowym ruchu mas nie jest
nawet wana w gruncie rzeczy walka z policj polityczn!! Pod tym
potwornym wnioskiem podpisze si bardzo a bardzo niewielu: do tego
stopnia palce dla wszystkich stao si zagadnienie brakw naszych
organizacji rewolucyjnych. Ale jeeli nie podpisze si pod nim na
przykad Martynow, to tylko dlatego, e nie urnie czy nie ma odwagi
przemyled swych tez do kooca. W rzeczy samej, czy takie zadanie,
jak wystawienie przez masy konkretnych dao rokujcych namacalne
rezultaty, wymaga specjalnej troski
i utworzenie trwaej, scentralizowanej, bojowej organizacji
rewolucjonistw? Czy zadania tego nie wykonuj i takie masy,
129
ktre zupenie nie walcz z policj polityczn? Co wicej: czy
zadanie to byoby wykonalne, gdyby poza nielicznymi kierownikami nie
zabierali si do tego rwnie (w olbrzymiej wikszoci) tacy robotnicy,
ktrzy zupenie nie s zdolni do walki z policj polityczn? Tacy
robotnicy, przecitni ludzie masy, s zdolni do wykazania olbrzymiej
energii i samozaparcia w strajku, w walce ulicznej z policj i wojskiem,
zdolni s (i jedynie oni mog) zdecydowad o wyniku caego naszego
ruchu ale wanie walka z policj polityczn wymaga szczeglnych
cech, wymaga zawodowych rewolucjonistw. I my powinnimy dbad
nie tylko o to, aby masy wysuway konkretne dania, lecz
rwnie o to, aby masy robotnicze wysuway w coraz to wikszej
liczbie takich rewolucjonistw zawodowych. W ten sposb doszlimy
do zagadnienia wzajemnego stosunku pomidzy organizacj
zawodowych rewolucjonistw a ruchem czysto robotniczym.
Zagadnienie to, ktre znalazo sabe odbicie w literaturze, bardzo
zajmowao nas, politykw, w rozmowach i sporach z
towarzyszami bardziej lub mniej cicymi ku ekonomizmowi.
Na nim warto si specjalnie zatrzymad. Ale najpierw zakooczymy
jeszcze jednym cytatem ilustracj naszego twierdzenia o zwizku
midzy chaupnictwem a ekonomizmem.
Grupa Wyzwolenie Pracy pisa p. N.N. w swej Odpowiedzi da
bezporedniej walki z rzdem, nie rozwaajc, gdzie s siy materialne
do tej walki, nie wskazujc, gdzie s drogi dla niej. I podkreliwszy
ostatnie sowa autor czyni tak uwag do sowa drogi: Okolicznod
ta nie moe byd wyjaniona celami konspiracyjnymi, poniewa w
programie mowa jest nie o spisku, lecz o ruchu masowym. Masy za nie
mog id tajnymi drogami. Czy moliwy jest tajny strajk? Czy moliwa
jest tajna manifestacja i petycja? (Vademecum, Autor zbliy si
bezporednio i do tej siy materialnej (ludzie urzdzajcy strajki i

130
manifestacje), i do drg walki, jest jednak zmieszany i zakopotany,
korzy si bowiem przed ruchem masowym, tj. patrzy nao jak na co,
co zwalnia nas od naszej rewolucyjnej aktywnoci, a nie jak na co, co
powinno zachcad i pobudzad nasz rewolucyjn aktywnod. Tajny
strajk jest niemoliwy dla jego uczestnikw i dla bezporednio
stykajcych si z
nim osb. Ale dla mas robotnikw rosyjskich strajk moe pozostad (i w
wikszoci wypadkw pozostaje) tajemnic, rzd bowiem postara si
przecid wszelk cznod ze strajkujcymi, postara si uniemoliwid
wszelkie rozpowszechnianie wiadomoci o strajku. Ot tu jest ju
potrzebna specjalna walka z policj polityczn, walka, ktrej nigdy nie
bdzie moga czynnie prowadzid rwnie szeroka masa, jak ta, ktra
bierze udzia w strajkach. Walk t powinni organizowad wedug
wszelkich zasad sztuki ludzie zawodowo trudnicy si dziaalnoci
rewolucyjn. Organizowanie tej walki nie stao si mniej potrzebne
przez to, e do ruchu ywioowo wcigaj si masy. Przeciwnie,
organizacja staje si przez to bardziej potrzebna, poniewa my,
socjalici, nie wykonalibymy swych bezporednich obowizkw wobec
mas, gdybymy nie potrafili przeszkodzid policji w robieniu tajemnicy z
kadego strajku i z kadej manifestacji (a niekiedy i sami nie
przygotowywali ich w tajemnicy). Potrafid za to jestemy w stanie
wanie dlatego, e budzce si ywioowo masy bd wysuway
rwnie ze swego rodowiska coraz wiksz liczb rewolucjonistw z
zawodu (jeeli tylko nie przyjdzie nam do gowy na wszelkie sposoby
namawiad robotnikw do dreptania w miejscu).

131
c) ORGANIZACJA ROBOTNIKW A ORGANIZACJA
REWOLUCJONISTW
Jeli pojcie walki politycznej pokrywa si dla socjaldemokraty z
pojciem walki ekonomicznej z przedsibiorcami i rzdem, to mona
naturalnie oczekiwad, e pojcie organizacji rewolucjonistw bdzie
dla niego mniej lub wicej pokrywao si z pojciem organizacji
robotnikw. Tak si te dzieje rzeczywicie i dlatego rozmawiajc o
organizacji mwimy dosownie rnymi jzykami. Pamitam jak dzisiaj
na przykad rozmow z pewnym dod konsekwentnym ekonomist,
ktrego dawniej nie znaem. Rozmowa toczya si o broszurze: Kto
dokona rewolucji politycznej? i atwo porozumielimy si co do tego,
e podstawowym brakiem broszury jest ignorowanie zagadnienia
organizacji. Wyobraalimy ju sobie, e zgadzamy si z sob ale...
rozmowa toczy si dalej i okazuje si, e mwimy o rnych
sprawach. Mj rozmwca oskara autora o ignorowanie kas
strajkowych, stowarzyszeo wzajemnej pomocy itp., ja za miaem na
myli organizacj rewolucjonistw niezbdn dla dokonania
rewolucji politycznej. I skoro tylko ujawnia si ta rozbienod, to nie
pamitam ju, aby zdarzyo mi si w ogle w jakiejkolwiek sprawie
zasadniczej dojd do zgody z tym ekonomist!
Na czym wic polegao rdo naszych rozbienoci? Wanie na tym, e
ekonomici wci staczaj si od socjaldemokratyzmu do trade-
unionizmu zarwno w kwestii zadao organizacyjnych, jak i politycznych.
Polityczna walka socjaldemokracji jest znacznie szersza i bardziej
skomplikowana ni ekonomiczna walka robotnikw z przedsibiorcami
i rzdem. cile tak samo (i wskutek tego) organizacja rewolucyjnej
partii socjaldemokratycznej musi byd si rzeczy organizacj innego
rodzaju ni organizacja robotnikw do takiej walki. Organizacja
robotnikw powinna byd, po pierwsze, organizacj zawodow; po

132
drugie, powinna byd moliwie najszersz; po trzecie, powinna byd
moliwie jak najmniej konspiracyjn (mwi to oczywicie majc tu i
poniej na uwadze tylko absoluty styczn Rosj). Przeciwnie,
organizacja rewolucjonistw powinna obejmowad przede wszystkim i
gwnie ludzi, ktrych zawd polega na dziaalnoci rewolucyjnej
(dlatego wanie mwi o organizacji rewolucjonistw majc na myli
rewolucjonistw-socjaldemokratw). W obliczu tej wsplnej cechy
czonkw takiej organizacji powinna zupenie zatrzed si wszelka
rnica pomidzy robotnikami a inteligentami, nie mwic ju o
rnicach pomidzy poszczeglnymi zawodami jednych i drugich.
Organizacja ta koniecznie musi byd niezbyt szeroka i moliwie
najbardziej konspiracyjna. Zatrzymajmy si na tej trojakiej rnicy.

W krajach politycznie wolnych rnica midzy organizacj zawodow a


organizacj polityczn jest zupenie jasna, podobnie jak jasna jest
rnica midzy trade-unionami a socjaldemokracj. Stosunek ostatniej
do pierwszych nieuchronnie zmienia sw postad, rzecz prosta, w
rnych krajach zalenie od warunkw historycznych, prawnych i
innych moe on byd bardziej lub mniej cisy, skomplikowany itp. (z
naszego punktu widzenia powinien byd moliwie najcilejszy i
moliwie najmniej skomplikowany), ale o pokrywaniu si organizacji
zwizkw zawodowych z organizacj partii socjaldemokratycznej w
krajach wolnych nie ma nawet mowy. W Rosji natomiast ucisk
samowadztwa zaciera na pierwszy rzut oka wszelk rnic pomidzy
organizacj socjaldemokratyczn a zwizkiem robotniczym, poniewa
wszelkie zwizki robotnicze i wszelkie kka s zakazane, poniewa
gwny przejaw i narzdzie walki ekonomicznej robotnikw strajk
stanowi w ogle kryminalne (a niekiedy nawet polityczne!)
przestpstwo. W ten sposb warunki nasze, z jednej strony, mocno

133
popychaj prowadzcych walk ekonomiczn robotnikw ku
zagadnieniom politycznym, z drugiej za strony popychaj
socjaldemokratw do pomieszania trade-unionizmu z
socjaldemokratyzmem (i nasi Kriczewscy, Martynowowie i Ska, gorliwie
rozprawiajc o tym popychaniu pierwszego rodzaju, nie dostrzegaj
popychania drugiego rodzaju). W rzeczy samej, wyobracie sobie
ludzi pochonitych w 99% ekonomiczn walk z przedsibiorcami i
rzdem. Jedni z nich w cigu caego okresu swej dziaalnoci (46
miesicy) ani razu nie zetkn si z zagadnieniem koniecznoci bardziej
skomplikowanej organizacji rewolucjonistw; inni zetkn si moe ze
stosunkowo rozpowszechnion literatur bernsteinowsk, z ktrej
zaczerpn przekonanie o szczeglnej doniosoci postpujcego
rozwoju szarej walki biecej. Jeszcze inni wreszcie zapal si moe do
pontnej idei pokazania wiatu nowego wzoru cisej i organicznej
cznoci z walk proletariack, cznoci pomidzy ruchem
zawodowym a socjaldemokratycznym. Im pniej wstpuje kraj na
aren kapitalizmu, a wic i na aren ruchu robotniczego mog
rozumowad tacy ludzie tym bardziej mog socjalici brad udzia w
ruchu zawodowym i popierad go, tym mniej moe i powinno byd
niesocjaldemokratycznych zwizkw zawodowych. Dotd
rozumowanie takie jest zupenie suszne, bieda jednak polega na tym,
e id jeszcze dalej i marz o zupenym zlaniu si socjaldemokratyzmu i
trade-unionizmu. Zobaczymy zaraz na przykadzie Statutu S.-
Petersburskiego Zwizku Walki, jak szkodliwie odbijaj si te marzenia
na naszych planach organizacyjnych.
Organizacje robotnikw do walki ekonomicznej powinny byd
organizacjami zawodowymi. Kady socjaldemokrata-robotnik powinien
w miar monoci okazywad pomoc tym organizacjom i czynnie w nich
pracowad. To jest suszne. Nie ley jednak wcale w naszym interesie
danie, aby czonkami zwizkw fachowych mogli byd jedynie
134
socjaldemokraci: zwzioby to zasig naszego wpywu na masy. Niech w
zwizku fachowym bierze udzia kady robotnik, ktry rozumie
koniecznod zjednoczenia si do walki z przedsibiorcami i rzdem.
Sam cel zwizkw fachowych byby nieosigalny, gdyby nie jednoczyy
one wszystkich, ktrym dostpny jest chodby ten tylko elementarny
stopieo pojmowania, gdyby te zwizki fachowe nie byy bardzo
szerokimi organizacjami. I im szersze s te organizacje, tym szerszy
bdzie rwnie nasz wpyw na nie, wpyw wywierany nie tylko przez
ywioowy rozwj walki ekonomicznej, lecz rwnie przez
bezporednie, wiadome oddziaywanie socjalistycznych czonkw
zwizkw na towarzyszy. Ale przy szerokim skadzie organizacji
niemoliwa jest cisa konspiracja (wymagajca znacznie wikszego
przygotowania ni niezbdne do udziau w walce ekonomicznej). Jak
pogodzid t sprzecznod pomidzy koniecznoci szerokiego skadu a
cisej konspiracji? Jak dopid tego, aby organizacje fachowe byy
moliwie mniej konspiracyjne? Moliwe s tu, mwic oglnie, tylko
dwie drogi: albo legalizacja zwizkw fachowych (ktra w niektrych
krajach poprzedzia legalizacj zwizkw socjalistycznych i
politycznych), albo zachowanie organizacji tajnej, o tyle jednak
swobodnej, lunej, lose *7+ jak mwi Niemcy, aby konspiracja dla
masy czonkw sprowadzaa si niemal do zera.
Legalizacja niesocjalistycznych i niepolitycznych zwizkw robotniczych
w Rosji rozpocza si ju i nie moe ulegad adnej wtpliwoci, e
kady krok naszego szybko rosncego socjaldemokratycznego ruchu
robotniczego bdzie te prby legalizacji mnoy i pobudza prby
podejmowane gwnie przez zwolennikw istniejcego ustroju, po
czci jednak rwnie przez samych robotnikw i liberaln inteligencj.
Sztandar legalizacji wznieli ju Wasiljewowie i Zubatowowie, poparcie
jej przyrzekli ju i dali pp. Ozierowowie i Wormsowie, wrd
robotnikw s ju zwolennicy nowego prdu. I my nie moemy odtd
135
nie liczyd si z tym prdem. Jak liczyd si co do tego wrd
socjaldemokratw nie moe chyba byd dwch zdao. Obowizkiem
naszym jest nieugite demaskowanie wszelkiego uczestnictwa
Zubatoww i Wasiljeww, andarmw i popw w tym prdzie oraz
wyjanianie robotnikom, jakie s prawdziwe zamiary tych uczestnikw.
Musimy take demaskowad wszelkie nuty pojednawcze, harmonijne,
ktre bd przelizgiwad si w przemwieniach dziaaczy liberalnych na
otwartych zebraniach robotniczych bez wzgldu na to, czy
przybieraj oni ten ton ze szczerego przekonania co do tego, e
podana jest pokojowa wsppraca klas, czy przez chd wysugiwania
si zwierzchnoci, czy wreszcie po prostu przez niezrcznod.
Obowizani jestemy wreszcie przestrzegad robotnikw przed puapk,
ktr czsto zastawia na nich policja wypatrujc ludzi z iskierk na
tych jawnych zebraniach w stowarzyszeniach dozwolonych oraz
usiujc poprzez organizacje legalne wprowadzid prowokatorw
rwnie do nielegalnych.
Ale robienie tego wszystkiego nie oznacza bynajmniej zapominania
o tym, i koniec koocw legalizacja ruchu robotniczego przyniesie
korzyd wanie nam, a bynajmniej nie Zubatowom. Przeciwnie, wanie
przez sw kampani demaskujc oddzielamy kkol od pszenicy.
Wskazalimy ju na kkol. Pszenica to skupienie uwagi jeszcze
szerszych i najbardziej zacofanych warstw robotnikw na
zagadnieniach spoecznych i politycznych, to uwolnienie nas,
rewolucjonistw, od takich funkcji, ktre w swej istocie s legalne
(rozpowszechnianie ksiek legalnych, pomoc wzajemna itp.), a
ktrych rozwj niechybnie dostarczad nam bdzie coraz to wikszego
materiau do agitacji. W tym sensie moemy i powinnimy powiedzied
Zubatowom i Ozjerowom: starajcie si, panowie, starajcie! o ile
zastawiacie puapk na robotnikw (czy to w sensie bezporedniej
prowokacji, czy te w sensie uczciwego demoralizowania robotnikw
136
przez struwizm) postaramy si ju o zdemaskowanie was. O ile
czynicie rzeczywisty krok naprzd chodby w formie najbardziej
niemiaego zygzaku, ale krok naprzd powiemy: prosimy bardzo!
Rzeczywistym krokiem naprzd moe byd jedynie rzeczywiste, chodby
miniaturowe rozszerzenie pola dziaalnoci dla robotnikw. Wszelkie
za takie rozszerzenie wyjdzie nam na korzyd i przypieszy
powstawanie takich stowarzyszeo legalnych, w ktrych nie
prowokatorzy bd wyawiali socjalistw, lecz socjalici zdobywali
sobie adeptw. Sowem, nasz rzecz jest obecnie walka z kkolem.
Nie nasz jest rzecz hodowanie pszenicy w doniczkach. Wyrywajc
kkol oczyszczamy tym samym gleb dla ewentualnego wschodu
pszenicy. I podczas gdy rni Afanasje Iwanowicze i Pulcherie
Iwanowne *8+ zajmuj si hodowl rolin pokojowych, my powinnimy
przygotowywad niwiarzy, ktrzy zdoaliby zarwno wyrywad dzisiejszy
kkol, jak d jutrzejsz pszenic *9+.
Tak wic my nie moemy za pomoc legalizacji rozwizywad sprawy
stworzenia moliwie najmniej konspiracyjnej i moliwie najszerszej
organizacji zawodowej (bylibymy jednak bardzo radzi, gdyby
Zubatowowie i Ozjerowowie otworzyli przed nami chod czciow
moliwod takiego rozwizania, w ktrym to celu musimy moliwie
najenergiczniej z nimi wojowad!). Pozostaje droga tajnych organizacji
zawodowych i musimy udzielid wszelkiej pomocy robotnikom, ktrzy
ju wkraczaj (jak nam z ca pewnoci wiadomo) na t drog.
Organizacje zawodowe nie tylko mog przynied ogromny poytek
sprawie rozwoju i wzmocnienia walki ekonomicznej, lecz rwnie stad
si nader wanym pomocnikiem agitacji politycznej i organizacji
rewolucyjnej. Aby osignd ten rezultat, aby skierowad rozpoczynajcy
si ruch zawodowy w podane dla socjaldemokracji oysko naley
przede wszystkim zdad sobie jasno spraw o niedorzecznoci tego
planu organizacji, z ktrym od piciu niemal lat nosz si ekonomici
137
petersburscy. Plan ten wyoono i w Statucie Kasy Robotniczej z lipca
1897 roku (Listok Rab. nr 910, s. 46 z nru l pisma Rab. Mysl),
i w Statucie Zwizkowej Organizacji Robotniczej z padziernika 1900
roku (specjalne pisemko drukowane w
S.-Petersburgu i wspomniane w nrze l Iskry). Podstawowa wada obu
statutw - to drobiazgowe okrelenie form szerokiej organizacji
robotniczej i pomieszanie z ni organizacji rewolucjonistw. Wemy
drugi statut jako bardziej opracowany. Skada si on z piddziesiciu
dwch paragrafw: 23 paragrafy okrelaj budow, tryb prowadzenia
spraw i zakres kompetencji kek robotniczych organizowanych w
kadej fabryce (nie wicej ni po 10 ludzi) i wybierajcych centralne
(fabryczne) grupy. Grupa centralna gosi 2 obserwuje
wszystko, co zachodzi w jej fabryce czy te innym zakadzie
przemysowym, i prowadzi kromk wydarzeo fabrycznych. Grupa
centralna co miesic zdaje spraw ze stanu kasy wszystkim paccym
( 17) itp. 10 paragrafw powicono organizacji rejonowej, 19 za
niezmiernie skomplikowanemu powizaniu Komitetu Organizacji
Robotniczej i Komitetu SPb. Zwizku Walki (wybrani przedstawiciele
kadego rejonu i grup wykonawczych grup propagandystw, grup
do utrzymywania stosunkw z prowincj, stosunkw z zagranic, do
zawiadywania skadami, do dziaalnoci wydawniczej, kasowej).
Socjaldemokracja = grupy wykonawcze w stosunku do ekonomicznej
walki robotnikw! Trudno o bardziej plastyczne zademonstrowanie, jak
myl ekonomisty stacza si od socjaldemokratyzmu ku trade-
unionizmowi, jak obce jest ekonomicie wszelkie wyobraenie o tym,
e socjaldemokrata powinien przede wszystkim myled o organizacji
rewolucjonistw zdolnych do kierowania ca wyzwoleocz walk
proletariatu. Mwid o politycznym wyzwoleniu klasy robotniczej, o
walce z carsk samowol i pisad takie statuty organizacyjne, znaczy

138
nie mied za grosz pojcia o istotnych zadaniach politycznych
socjaldemokracji. Ani jeden z psetki paragrafw nie zdradza nawet
przebysku zrozumienia, e konieczna jest jak najszersza agitacja
polityczna w masach, owietlajca wszystkie strony absolutyzmu
rosyjskiego, cae oblicze rnych klas spoecznych w Rosji. A zreszt nie
tylko cele polityczne, lecz nawet trade-unionistyczne nie s moliwe do
urzeczywistnienia przy takim statucie, albowiem wymagaj one
organizacji wedug zawodw, o ktrej wcale si nie wspomina.
Ale najbardziej bodaj charakterystyczne jest zdumiewajce
przeadowanie caego tego systemu usiujcego powizad kad
poszczegln fabryk z komitetem sta nici jednakowych i do
miesznoci drobiazgowych przepisw przy trzystopniowym systemie
wyborw. Myl zdawiona ciasnym widnokrgiem ekonomizmu wika
si tu w szczegach, z ktrych cuchnie wprost biurokratyczn mitrg i
kancelari. W praktyce, rzecz prosta, nie stosuje si nigdy trzech
czwartych wszystkich tych paragrafw, ale za to andarmom taka
konspiracyjna organizacja z centraln grup w kadej fabryce uatwia
urzdzanie niewiarygodnie wielkich wsyp. Polscy towarzysze przeyli
ju tak faz ruchu, gdy wszyscy zapalali si do zakadania na szerok
skal kas robotniczych, ale bardzo szybko wyrzekli si tej myli
przekonawszy si, e dostarczaj tylko obfitego niwa andarmom.
Jeeli chcemy szerokich organizacji robotniczych, a nie chcemy wsyp na
szerok skal, jeeli nie chcemy sprawiad przyjemnoci andarmom, to
powinnimy dyd do tego, by organizacje te byy zupenie lune. Czy
moliwe bdzie wwczas ich funkcjonowanie? Spjrzcie przeto na te
funkcje: ...obserwowad wszystko, co zachodzi w fabryce, i prowadzid
kronik wydarzeo fabrycznych ( 2 statutu). Czy koniecznie trzeba
temu nadawad formy organizacyjne? Czy nie mona tego jeszcze lepiej
osignd drog korespondencji do pism nielegalnych bez tworzenia w
tym celu specjalnych grup? ...Kierowad walk robotnikw o popraw
139
ich sytuacji w fabryce ( 3 statutu). Znw nie ma po co ujmowad tego
w formy organizacyjne. Jakie dania chc wysund robotnicy, o tym
dowie si dokadnie kady jako tako rozgarnity agitator w zwykej
rozmowie, dowiedziawszy si za potrafi zawiadomid cis ju, a nie
szerok, organizacj rewolucjonistw celem dostarczenia odpowiedniej
ulotki. ...Zorganizowad kas... ze skadkami po 2 kop. od rubla (9)
a nastpnie co miesic zdawad wszystkim spraw ze stanu kasy ( 17),
wykluczad czonkw nie paccych ( 10) itp. Oto istny raj dla policji, bo
nic atwiejszego, jak przeniknd do caej tej konspiracji centralnej kasy
fabrycznej i pienidze skonfiskowad, i wszystkich najlepszych ludzi
sprztnd. Czy nie prociej wydawad znaczki jedno- lub dwukopiejkowe
z piecztk okrelonej (bardzo cisej i bardzo konspiracyjnej)
organizacji albo te bez wszelkich znaczkw urzdzad zbirki, z ktrych
sprawozdania drukuje nielegalne pismo wedug pewnego umwionego
szyfru? Cel zostanie osignity ten sam, andarmom za bdzie sto razy
trudniej dotrzed do nici.
Mgbym kontynuowad t przykadow analiz statutu, sdz jednak,
e wystarczy to, co powiedziaem. Niewielki, cile zwarty orodek
najpewniejszych, najbardziej dowiadczonych i zahartowanych
robotnikw, posiadajcy zaufanych ludzi w gwnych rejonach i
zwizany wedug wszelkich zasad najsurowszej konspiracji z organizacj
rewolucjonistw, w zupenoci zdoa wykonad przy najszerszym
wspdziaaniu mas i bez wszelkiego ujcia w formy organizacyjne
wszystkie funkcje organizacji zawodowej, a ponadto wykonad je
wanie w sposb podany dla socjaldemokracji. Tylko na tej drodze
mona wanie osignd utrwalenie i rozwj wbrew wszystkim
andarmom socjaldemokratycznego ruchu zawodowego.
Odpowiedz mi: organizacja tak dalece lose, e zupenie nie jest ujta
w formy organizacyjne, e nie ma w niej nawet ustalonych i

140
zarejestrowanych czonkw, nie moe wcale nawet nazywad si
organizacj. Byd moe. Nie uganiam si za nazw. Ale ta organizacja
bez czonkw zrobi wszystko, co trzeba, i od samego pocztku
zapewni trwa cznod naszych przyszych trade-unionw z
socjalizmem. Kto za chce szerokiej organizacji robotnikw z wyborami,
sprawozdaniami, powszechnym gosowaniem itp. przy absolutyzmie
ten jest po prostu niepoprawnym utopist.
Mora std prosty: jeeli zaczniemy od trwaego postawienia mocnej
organizacji rewolucjonistw, to bdziemy mogli zapewnid trwaod
ruchu jako caoci, urzeczywistnid cele i socjaldemokratyczne, i cile
trade-unionistyczne. Jeeli za zaczniemy od rzekomo
najdostpniejszej dla mas (w praktyce za najdostpniejszej dla
andarmw i najbardziej uatwiajcej policji dostp do
rewolucjonistw) szerokiej organizacji robotniczej, to nie
urzeczywistnimy ani tych, ani tamtych celw, nie uwolnimy si od
chaupnictwa i przez swe rozdrobnienie, przez swj wieczny stan
rozgromienia bdziemy jedynie czynili najbardziej dostpnymi dla 'mas
trade-uniony typu zubatowskiego albo ozjerowowskiego.
Na czym powinny wic waciwie polegad funkcje tej organizacji
rewolucjonistw? Zaraz pomwimy o tym szczegowo. Najpierw
jednak zanalizujemy jeszcze jedno bardzo typowe rozumowanie
naszego terrorysty, ktry znw jednak okazuje si (smutny jego los!) w
najbliszym ssiedztwie z ekonomist. W czasopimie dla robotnikw
Swoboda (nr 1) znajduje si artyku: Organizacja, ktrego autor chce
obronid swych znajomych, robotnikw-ekonomistw z Iwanowo-
Wozniesienska:
le jest pisze on kiedy tum jest milczcy, nieuwiadomiony,
kiedy ruch idzie nie od dow. Popatrzcie oto: studenci z miasta
uniwersyteckiego rozjedaj si na wita czy na lato do domw i
141
ruch robotniczy staje. Czy taki ruch robotniczy popychany z zewntrz
moe byd rzeczywist si? Gdzie tam... Nie nauczy si on jeszcze
chodzid na wasnych nogach i prowadz go na pasku. I tak jest we
wszystkim: studenci rozjechali si przerwa; wyrwano
najzdolniejszych ze mietanki mleko skwaniao; aresztowano
Komitet zanim tam powstanie nowy, zmw zacisze; a nie wiadomo
jeszcze, jaki powstanie, moe zupenie niepodobny do dawnego:
tamten mwi jedno, ten powie co przeciwnego. Zatraca si cznod
pomidzy dniem wczorajszym a jutrzejszym, dowiadczenie przeszoci
nie suy jako nauka dla przyszoci. I wszystko to std, e nie ma
korzeni w gbi, w tumie, e pracuje nie :setka durniw, lecz dziesitek
mdrali... Dziesitek zawsze mona wyowid wiecierzem, ale gdy
organizacja ogarnia tum, wszystko idzie z tumu to niczyje wysiki
nie s w stanie zaprzepacid sprawy (s. 63).
Fakty s opisane wiernie. Obrazek naszego chaupnictwa jest niezy. Ale
wnioski godne pisma Raboczaja Mysl i pod wzgldem braku
rozsdku, i pod wzgldem swego nietaktu politycznego. Jest to
szczyt braku rozsdku, autor bowiem miesza filozoficzne i spoeczno-
historyczne zagadnienie korzeni ruchu w gbi z techniczno-
organizacyjnym zagadnieniem lepszych sposobw walki z andarmami.
Jest to szczyt nietaktu politycznego, gdy zamiast apelowad od zych
kierownikw do kierownikw dobrych, autor apeluje od kierownikw
w ogle do tumu. Jest to taka sama prba cignicia nas wstecz
pod wzgldem organizacyjnym, jak pod wzgldem politycznym cignie
wstecz myl zastpienia agitacji politycznej przez terror ekscytatywny.
Doprawdy odczuwam prawdziwy embarras de richesse [10] nie
wiedzc, od czego zaczd analiz gmatwaniny, ktr raczy nas
Swoboda. Sprbuj zaczd gwoli pogldowoci od przykadu. Wecie
Niemcw. Sdz, e nie zaprzeczycie, i u nich organizacja ogarnia
tum, wszystko idzie od tumu, ruch robotniczy nauczy si chodzid na
142
wasnych nogach. A tymczasem, jak umie ten milionowy tum cenid
dziesitek swych wyprbowanych wodzw politycznych, jak mocno
ich si trzyma! W parlamencie zdarzao si niejednokrotnie, e
posowie wrogich partii dranili socjalistw: adni demokraci! w
sowach tylko macie ruch klasy robotniczej w praktyce za wystpuje
zawsze ta sama kompania prowodyrw. Cigle ten sam Bebel, cigle
ten sam Liebknecht, z roku na rok, z dziesiciolecia w dziesiciolecie.
Ale wasi niby to wybierani przez robotnikw delegaci s bardziej
nieusuwalni ni mianowani przez cesarza urzdnicy! Ale Niemcy
odpowiadali tylko pogardliwym umiechem na te demagogiczne
usiowania przeciwstawienia prowodyrom tumu rozptania
wrd tego ostatniego zych i prnych instynktw, pozbawienia ruchu
trwaoci i staoci przez podwaenie zaufania masy do dziesitki
mdrali. Wrd Niemcw myl polityczna jest ju dostatecznie
rozwinita, dod nagromadzono dowiadczenia politycznego, aby
rozumied, e bez dziesitka utalentowanych (talenty za nie rodz si
setkami), wyprbowanych, przygotowanych zawodowo i nauczonych
przez dug szko wodzw doskonale zgranych z sob, niemoliwa jest
w spoeczeostwie wspczesnym wytrwaa walka jakiejkolwiek klasy.
Niemcy spotykali i w swoim rodowisku demagogw, ktrzy schlebiali
setkom durniw wynoszc ich ponad dziesitki mdrali, schlebiali
muskularnej pici masy podniecajc j (na wzr Mosta lub
Hasselmana) do nieprzemylanych czynw rewolucyjnych i siejc
nieufnod do konsekwentnych i nieugitych przywdcw. I tylko dziki
niezachwianej i nieprzejednanej walce z wszystkimi i wszelkimi
elementami demagogicznymi w onie socjalizmu wyrs tak i okrzep
socjalizm niemiecki.
Nasi za mdrcy w takim okresie, gdy cay kryzys socjaldemokracji
rosyjskiej tumaczy si tym, e ywioowo rozbudzone masy nie maj
dostatecznie przygotowanych, rozwinitych i dowiadczonych
143
kierownikw, gosz z gbi myli waciwa Maciusiom: le jest, kiedy
ruch idzie nie od dow!
Komitet skadajcy si ze studentw jest do niczego, jest nietrway.
Zupenie susznie. Ale wniosek std taki, e potrzebny jest komitet z
zawodowych rewolucjonistw bez wzgldu na to, czy student, czy te
robotnik potrafi wyrobid si na zawodowego rewolucjonist. Wy za
wyprowadzacie wniosek, e nie naley popychad ruchu robotniczego z
zewntrz! W swej naiwnoci politycznej nie dostrzegacie nawet, e w
ten sposb gracie na rk naszym ekonomistom i naszemu
chaupnictwu. W czyme to znajdowao wyraz, jeli wolno zapytad,
popychanie naszych robotnikw przez naszych studentw? Jedynie w
tym, e student nis robotnikowi te urywki wiedzy politycznej, ktre
sam posiada, te okruchy idei socjalistycznych, ktre mu si dostay
(albowiem gwna strawa duchowa studenta wspczesnego legalny
marksizm nawet nie mg mu dad nic poza abecadem, poza
okruchami). Takiego popychania z zewntrz byo w naszym ruchu nie
za duo, lecz, przeciwnie, za mao, potwornie i skandalicznie mao, zbyt
bowiem gorliwie smaylimy si we wasnym sosie, zbyt niewolniczo
korzylimy si przed elementarn walk ekonomiczn robotnikw z
przedsibiorcami i rzdem. Takim popychaniem sto razy wicej
powinnimy si zajmowad i bdziemy si zajmowad, my, rewolucjonici
z zawodu. Ale wanie przez to, e wybieracie taki ohydny wyraz, jak
popychanie z zewntrz, ktry nieuchronnie budzi u robotnika
(przynajmniej u robotnika tak samo nie-rozwinitego, jak nierozwinici
jestecie wy) nieufnod do wszystkich, ktrzy nios mu z zewntrz
wiedz polityczn i dowiadczenie rewolucyjne, budzi instynktown
chd przeciwstawienia si wszystkim takim ludziom okazujecie si
demagogiem, demagodzy za - - to najgorsi wrogowie klasy robotniczej.

144
Tak, tak! Nie kwapcie si z podnoszeniem krzyku z powodu
niedopuszczalnych wrd towarzyszy metod mojej polemiki. Nawet
nie myl poddawad w wtpliwod czystoci waszych zamierzeo,
powiedziaem ju, e demagogiem mona stad si wskutek samej tylko
naiwnoci politycznej. Dowiodem jednak, e poniylicie si do
demagogii. I nigdy nie przestan powtarzad, e demagodzy to najgorsi
wrogowie klasy robotniczej. Najgorsi wanie dlatego, e podniecaj ze
instynkty tumu, e nierozwinici robotnicy nie mog rozpoznad tych
wrogw wystpujcych, i czasami nawet szczerze wystpujcych, w
charakterze ich przyjaci. Najgorsi dlatego e w okresie zamtu i
wahao, w okresie gdy dopiero ksztatuje si oblicze naszego ruchu, nie
ma nic atwiejszego anieli demagogicznie porwad tum, ktry potem
dopiero w wyniku najgorszych dowiadczeo moe si przekonad o
swym bdzie. Oto dlaczego hasem chwili powinna byd dla
wspczesnego socjaldemokraty rosyjskiego zdecydowana walka i
przeciwko pismu Swoboda poniajcemu si do demagogii, i
przeciwko poniajcemu si do demagogii pismu Raboczeje Dieo (o
czym bardziej szczegowo pomwimy jeszcze niej *11+).
atwiej jest wyowid dziesitek mdrali ni setk durniw. Ta
znakomita prawda (za goszenie ktrej zawsze was bdzie oklaskiwaa
setka durniw) wydaje si oczywista jedynie dlatego, e w toku
rozumowania przeskoczylicie z jednego zagadnienia na drugie.
Zaczlicie mwid i mwicie w dalszym cigu o wyawianiu komitetu,
o wyawianiu organizacji, teraz za przeskoczylicie na zagadnienie
wyawiania korzeni ruchu w gbi. Oczywicie ruchu naszego
dlatego tylko niepodobna wyowid, e ma on setki i setki tysicy korzeni
w gbi, ale mowa przecie nie o tym zgoa. O ile chodzi o korzenie w
gbi, to nie mog nas wyowid nawet teraz, mimo caego naszego
chaupnictwa, niemniej jednak skarymy si wszyscy i nie moemy nie
skaryd si na wyawianie organizacyj, niszczce wszelk cigod
145
ruchu. Skoro za postawicie zagadnienie wyawiania organizacyj i nie
bdziecie z niego zbaczali, to powiem wam, e o wiele trudniej jest
wyowid dziesitek mdrali ni setk durniw. I bd broni tego
twierdzenia, chodbycie nie wiem jak podszczuwali przeciwko mnie
tum za mj anty-demokratyzm itp. Przez mdrali w sensie
organizacyjnym naley rozumied tylko, jak nieraz ju wskazywaem,
rewolucjonistw zawodowych bez wzgldu na to, czy wyrobi si oni ze
studentw, czy z robotnikw. I oto twierdz: 1) e aden ruch
rewolucyjny nie moe byd trway bez trwaej i zachowujcej cigod
organizacji kierownikw; 2) e im szersze s masy ywioowo wcigane
do walki, stanowice podstaw ruchu i biorce w nim udzia, tym
bardziej palca jest koniecznod takiej organizacji i tym mocniejsza
powinna byd ta organizacja (bo tym atwiej jest wszelkim demagogom
zwodzid nierozwinite warstwy masy); 3) e taka organizacja powinna
skadad si gwnie z ludzi zawodowo zajmujcych si dziaalnoci
rewolucyjn; 4) e w kraju rzdzonym samowadnie im bardziej
zacienimy skad czonkw tej organizacji do takich tylko czonkw,
ktrzy zawodowo zajmuj si dziaalnoci rewolucyjn i otrzymali
zawodowe przygotowanie w sztuce walki z policj polityczn, tym
trudniej bdzie wyowid tak organizacj i 5) tym szerszy bdzie
skad osb i spord klasy robotniczej, i spord innych klas
spoeczeostwa, ktre bd miay monod brania udziau w ruchu i
czynnej w nim pracy.
Proponuj naszym ekonomistom, terrorystom i ekonomistom-
terrorystom *12+ obalenie tych twierdzeo, z ktrych dwa ostatnie
rozpatrz zaraz szczegowiej. Zagadnienie, czy atwiej jest wyowid
dziesitek mdrali, czy setk durniw, sprowadza si do
zanalizowanego powyej zagadnienia, czy moliwa jest organizacja
masowa przy koniecznoci jak najsurowszej konspiracji. Szerokiej
organizacji nigdy nie zdoamy wznied na taki poziom konspiracji, bez
146
jakiego nie moe byd nawet mowy o trwaej i zachowujcej cigod
walce przeciwko rzdowi. I skupienie wszystkich funkcji
konspiracyjnych w rkach moliwie niewielkiej liczby zawodowych
rewolucjonistw wcale
nie oznacza, e ci ostatni bd myleli za wszystkich, e tum nie
bdzie bra czynnego udziau w ruchu. Przeciwnie, tum bdzie
wysuwa tych rewolucjonistw zawodowych w coraz wikszej liczbie,
bo tum bdzie wtedy wiedzia, e nie dod jest, aby zebrao si kilku
studentw i prowadzcych walk ekonomiczn robotnikw, aby
utworzyd komitet, lecz naley koniecznie latami wyrabiad si na
zawodowego rewolucjonist, i tum bdzie myla nie o samym tylko
chaupnictwie, lecz wanie o takim wyrabianiu. Centralizacja
konspiracyjnych funkcji organizacji bynajmniej nie oznacza centralizacji
wszystkich funkcji ruchu. Czynny udzia najszerszych mas w literaturze
nielegalnej nie tylko nie zmniejszy si, lecz dziesiciokrotnie wzmoe
si wskutek tego, e dziesitek rewolucjonistw zawodowych
scentralizuje konspiracyjne funkcje tej sprawy. W ten i tylko w ten
sposb osigniemy, e czytanie literatury nielegalnej, wsppraca w
niej, po czci za nawet i jej rozpowszechnianie przestan niemal byd
spraw konspiracyjn, bo policja szybko zrozumie niedorzecznod i
niemoliwod mitrgi sdowej i administracyjnej z powodu kadego
egzemplarza spord rozrzucanych tysicami wydawnictw. I dotyczy to
nie' tylko prasy, lecz rwnie wszystkich funkcji ruchu, do
demonstracyj wcznie. Najczynniejszy i najszerszy udzia w niej mas
nie tylko nie ucierpi, lecz przeciwnie, wiele zyska na tym, e
dziesitek wyprbowanych, nie mniej ni nasza policja zawodowo
wyszkolonych rewolucjonistw scentralizuje wszystkie konspiracyjne
strony sprawy, przygotowywanie pism, opracowywanie przyblionego
planu, wyznaczanie oddziau kierownikw dla kadej dzielnicy miasta,
dla kadej dzielnicy fabrycznej, dla kadego zakadu naukowego
147
itp. (wiem, e zarzuc mi niedemokratycznod pogldw, ale na ten
zupenie niemdry zarzut odpowiem szczegowo niej).
Centralizacja najbardziej konspiracyjnych funkcji przez organizacj
rewolucjonistw nie osabi, lecz wzbogaci zakres i tred dziaalnoci
mnstwa innych organizacji obliczonych na szerok publicznod i
dlatego moliwie bardziej lunych i moliwie mniej konspiracyjnych:
i robotniczych zwizkw zawodowych, i robotniczych kek
samoksztacenia oraz czytania literatury nielegalnej, i kek
socjalistycznych, a take demokratycznych wrd wszystkich innych
warstw ludnoci itd., itd. Takie kka, zwizki i organizacje konieczne s
wszdzie w jak najwikszej liczbie i z jak najrnorodniejszymi
funkcjami, jest jednak rzecz niedorzeczn i szkodliw mieszad je z
organizacj rewolucjonistw, zacierad granic midzy nimi, gasid wrd
mas i tak ju nieprawdopodobnie przydmion wiadomod tego, e dla
obsugiwania ruchu masowego potrzebni s ludzie specjalnie
powicajcy si cakowicie dziaalnoci socjaldemokratycznej i e
ludzie tacy powinni cierpliwie i uporczywie wyrabiad si na
rewolucjonistw zawodowych.
Tak, ta wiadomod nieprawdopodobnie si zatara. Podstawowy nasz
grzech pod wzgldem organizacyjnym jest ten -e przez nasze
chaupnictwo obniylimy autorytet rewolucjonisty w Rosji.
Miczakowaty i chwiejny w sprawach teoretycznych, o ciasnym
widnokrgu, powoujcy si dla usprawiedliwienia swej ospaoci na
ywioowod mas, podobniejszy do sekretarza trade-unionu ni do
trybuna ludowego, nie umiejcy wysund szerokiego i miaego planu,
ktry nakazaby szacunek nawet wrogom, niedowiadczony i
niezrczny w swej sztuce zawodowej w walce z policj polityczn
zlitujcie si! to nie rewolucjonista, lecz jaki ndzny chaupnik.

148
Niech si nie obraa na mnie o to ostre sowo aden praktyk, mwic
bowiem o braku przygotowania stosuj to przede wszystkim do siebie
samego. Pracowaem w kku, ktre stawiao sobie bardzo szerokie,
wszechogarniajce zadania i my wszyscy, czonkowie tego kka,
musielimy dotkliwie, do blu cierpied wskutek wiadomoci, e
okazujemy si chaupnikami w takiej historycznej chwili, kiedy mona
byoby, parafrazujc znane wyraenie, powiedzied: dajcie nam
organizacj rewolucjonistw a poruszymy z posad Rosj! I im
czciej od owych czasw zdarzao mi si wspominad to palce uczucie
wstydu, ktrego wtedy doznawaem, tym wicej nagromadzao si we
mnie goryczy przeciw tym pseudo-socjaldemokratom, ktrzy
propagand sw haobi dostojeostwo rewolucjonisty, ktrzy nie
rozumiej, e zadanie nasze to nie obrona obniania rewolucjonisty
do poziomu chaupnika, lecz podciganie chaupnikw do poziomu
rewolucjonistw.

d) ROZMACH PRACY ORGANIZACYJNEJ


Syszelimy wyej od B - wa o tym braku nadajcych si do czynu si
rewolucyjnych, ktry daje si odczuwad nie tylko w Petersburgu, lecz i
w caej Rosji. I nikt chyba nie bdzie kwestionowa tego faktu. Ale
zagadnienie na tym polega, jak wytumaczyd ten fakt? B - w pisze:
Nie bdziemy si wdawali w wyjanienie historycznych przyczyn tego
zjawiska; powiemy tylko, e spoeczeostwo zdemoralizowane przez
dugotrwa reakcj polityczn i rozdrobnione przez dokonane i
dokonujce si zmiany ekonomiczne wyania ze swego rodowiska
nader ma liczb osb nadajcych si. do pracy rewolucyjnej; e klasa
robotnicza, wyaniajc rewolucjonistw-robotnikw, czciowo

149
uzupenia szeregi organizacji nielegalnych ale liczba takich
rewolucjonistw nie odpowiada wymogom czasu. Tym bardziej e
robotnik zatrudniony w fabryce 11V2 godziny moe wskutek swej
sytuacji speniad przewanie funkcje agitatora; propaganda natomiast i
organizacja, dostarczanie i reprodukowanie literatury nielegalnej,
wydawanie odezw itd. z koniecznoci spada gwnym ciarem na
nader nieznaczne siy inteligenckie (Ratooczeje Dieo nr 6, s. 38
39).
Z tym zdaniem B - wa nie zgadzamy si pod wielu wzgldami, zwaszcza
nie zgadzamy si z podkrelonymi przez nas sowami, ktre szczeglnie
plastycznie wykazuj, e nacierpiawszy si (jak kady chod troch
mylcy praktyk) przez nasze chaupnictwo B - w nie moe jednak,
wskutek przytoczenia ciarem ekonomizmu, wpad na trop, jak
wyjd z nieznonej sytuacji. Nie, spoeczeostwo wyania bardzo wielu
ludzi nadajcych si do sprawy, ale my nie umiemy ich wszystkich
zuytkowad. Krytyczny, przejciowy stan naszego ruchu pod
rozpatrywanym wzgldem mona okrelid sowami: ludzi nie ma i
ludzi jest mnstwo. Ludzi jest mnstwo, bo i klasa robotnicza, i coraz to
bardziej rnorodne warstwy spoeczeostwa wyaniaj z kadym
rokiem coraz to wicej niezadowolonych, pragncych protestowad,
gotowych do wspdziaania w miar si w walce z absolutyzmem, co
do ktrego nie wszyscy jeszcze uwiadamiaj sobie, e jest on nie do
zniesienia, ale co odczuwaj coraz szersze masy i coraz ostrzej. A
jednoczenie ludzi nie ma, bo nie ma kierownikw, nie ma wodzw
politycznych, nie ma talentw organizatorskich zdolnych do
postawienia takiej szerokiej, a zarazem jednolitej i harmonijnej pracy,
w ktrej znajdowaaby zastosowanie kada, bodaj najmniej znaczna
sia. Wzrost i rozwj organizacji rewolucyjnych pozostaje w tyle nie
tylko za wzrostem ruchu robotniczego, co przyznaje rwnie B - w, lecz
nawet za wzrostem ruchu oglnodemokratycznego we wszystkich
150
warstwach narodu. (Zreszt obecnie B - w uznaby zapewne rwnie i
to za uzupenienie do swego wniosku). Rozmach pracy rewolucyjnej
jest zbyt wski w porwnaniu z szerok ywioow podstaw ruchu,
zbyt przytoczony ubog teori walki ekonomicznej z przedsibiorcami
i rzdem. A tymczasem w chwili obecnej nie tylko agitatorzy
polityczni, lecz i organizatorzy-socjaldemokraci powinni id do
wszystkich klas ludnoci *13+. I nie zwtpi bodaj ani jeden praktyk, e
socjaldemokraci mogliby podzielid tysice drobnych funkcji swej pracy
organizacyjnej pomidzy poszczeglnych przedstawicieli
najrozmaitszych klas. Brak specjalizacji to jeden z najwikszych
brakw naszej techniki, na ktry tak gorzko i tak susznie skary si B -
w. Im drobniejsze bd poszczeglne operacje sprawy oglnej, tym
wicej bdzie mona znaled osb zdolnych do wykonywania tych
operacji (a w wikszoci wypadkw zupenie niezdolnych do tego, by
stad si rewolucjonistami zawodowymi), tym trudniej bdzie policji
wyowid tych wszystkich detalicznych pracownikw, tym trudniej
bdzie jej z przyapania jednego czowieka na jakiej drobnostce
sfabrykowad spraw, ktra by okupia wydatki skarbu na ochran.
Co za tyczy si liczby ludzi gotowych do okazywania nam pomocy, to
ju w poprzednim rozdziale wskazywalimy na olbrzymi zmian, ktra
zasza pod tym wzgldem w cigu jakich piciu lat. Z drugiej jednak
strony, aby zebrad w jedn caod wszystkie te drobne uamki i aby
wraz z funkcjami ruchu nie rozdrobnid samego ruchu, aby wykonawcy
tych drobnych funkcji wpoid wiar w koniecznod i znaczenie jego
pracy, wiar, bez ktrej nigdy nie bdzie on nawet pracowa *14+ do
tego wszystkiego konieczna jest wanie silna organizacja
wyprbowanych rewolucjonistw. Przy istnieniu takiej organizacji
wiara w siy partii umocni si tym bardziej i rozpowszechni si tym
szerzej, im bardziej organizacja ta bdzie konspiracyjna a przecie na
wojnie, jak wiadomo, najwaniejsz rzecz jest wpojenie wiary we
151
wasne siy nie tylko wasnej armii, lecz rwnie nieprzyjacielowi i
wszystkim ywioom neutralnym; przyjazna neutralnod moe nieraz
zdecydowad o losach sprawy. Przy istnieniu takiej organizacji, opartej
na mocnej podstawie teoretycznej i dysponujcej organem
socjaldemokratycznym, nie trzeba bdzie obawiad si, e liczne,
przycignite do ruchu elementy postronne zepchn go z drogi
(przeciwnie, wanie obecnie, gdy panuje chaupnictwo, obserwujemy,
jak liczni socjaldemokraci cign ruch po linii Credo uroiwszy sobie
jedynie, e s socjaldemokratami). Sowem, specjalizacja ma si rzeczy
jako przesank centralizacj i z kolei bezwarunkowo jej wymaga.
Ale sam B - w, ktry tak wietnie przedstawi ca koniecznod
specjalizacji, niedostatecznie, naszym zdaniem, ocenia j w czci
drugiej przytoczonego rozumowania. Liczba rewolucjonistw spord
robotnikw jest niewystarczajca mwi on. Jest to zupenie suszne i
znw jednak podkrelamy, e cenna informacja bliskiego
obserwatora w zupenoci potwierdza nasz pogld na przyczyny
wspczesnego kryzysu w socjaldemokracji, a zatem i na rodki
przezwycienia go. Nie tylko rewolucjonici w ogle pozostaj w tyle
za ywioowym oywieniem mas, lecz nawet robotnicy-rewolucjonici
pozostaj w tyle za ywioowym oywieniem mas robotniczych. A fakt
ten w sposb najbardziej pogldowy potwierdza nawet z
praktycznego punktu widzenia nie tyle niedorzecznod, lecz i
polityczn reakcyjnod tej pedagogiki, ktr tak czsto nas racz przy
omawianiu zagadnienia naszych obowizkw wobec robotnikw. Fakt
ten wiadczy, e najpierwszym, najbardziej palcym naszym
obowizkiem jest niesienie pomocy w wyrobieniu si robotnikw-
rewolucjonistw, stojcych pod wzgldem dziaalnoci partyjnej na
takim samym poziomie co inteligenci-rewolucjonici (podkrelamy
sowa: pod wzgldem dziaalnoci partyjnej, pod innymi bowiem
wzgldami osignicie takiego samego poziomu przez robotnikw,
152
chod niezbdne, nie jest jednak tak atwe i nie tak palce). Dlatego
gwn uwag naley zwrcid na to, aby podnosid robotnikw do
poziomu rewolucjonistw, bynajmniej za nie na to, by opuszczad si
samemu koniecznie do poziomu masy robotniczej, jak chc
ekonomici, koniecznie do poziomu robotnikw-redniakw, jak chce
Swoboda (wznoszca si pod tym wzgldem na drugi szczebel
pedagogiki ekonomicznej). Daleki jestem od myli, aby negowad
potrzeb popularnej literatury dla robotnikw i szczeglnie popularnej
(lecz oczywicie nie jarmarcznej) literatury dla szczeglnie zacofanych
robotnikw. Oburza mnie jednak to cige doczepianie pedagogiki do
zagadnieo polityki, do zagadnieo organizacji. Przecie wy, panowie
protektorzy robotnika-redniaka, w gruncie rzeczy obraacie raczej
robotnikw tym, e chcecie si koniecznie nachylid, zanim zaczniecie
mwid o polityce robotniczej albo organizacji robotniczej. Ale mwcie
o powanych sprawach wyprostowani, a pedagogik pozostawcie
pedagogom, nie za politykom i organizatorom! Czy wrd
inteligentw nie ma rwnie przodujcych redniakw i masy?
Czy nie jest te powszechnie uznawana koniecznod popularnej
literatury rwnie dla inteligencji i czy nie wydaje si takiej literatury?
Ale wyobracie sobie tylko, e w artykule o organizacji studentw lub
gimnazjalistw autor zacznie przeuwad, niby jakie odkrycie, e przede
wszystkim potrzebna jest organizacja studentw-redniakw.
Takiego autora na pewno wymiej i susznie. Wy nam tylko dajcie,
powiedz mu, koncepcyjki organizacyjne, jeli je macie, a my tam ju
sami si zorientujemy, kto z nas jest redniak, kto stoi wyej, a kto
niej.
Jeeli za wasnych koncepcyjek organizacyjnych nie macie to
wszelkie wasze wypociny na temat masy i redniakw oka si po
prostu nudne. Zrozumcie nareszcie, e same ju zagadnienia polityki,

153
organizacji s tak powane, e nie mona o nich mwid inaczej ni
zupenie powanie: mona i naley przygotowywad robotnikw (i
studentw; i gimnazjalistw) do tego, aby mona byo zaczd mwid z
nimi o tych sprawach, ale skoro ju zaczlicie mwid o nich, to
dawajcie prawdziwe odpowiedzi, nie cofajcie si ku redniakom albo
ku masie, nie wykrcajcie si przypowiastkami lub frazesami [15].
Aby cakowicie przygotowad si do swej dziaalnoci, robotnik-
rewolucjonista rwnie musi stawad si rewolucjonist zawodowym.
Dlatego te nie ma susznoci B - w, gdy mwi, e poniewa robotnik
zatrudniony jest w fabryce po 11 godzin, to pozostae funkcje
rewolucyjne (poza agitacj) z koniecznoci spadaj gwnym ciarem
na nader nieznaczne siy inteligenckie. Wcale nie z koniecznoci
dzieje si tak, ale wskutek naszego zacofania, dlatego e nie
uwiadamiamy sobie naszego obowizku pomagania kademu
wyrniajcemu si swymi zdolnociami robotnikowi do przeobraenia
si to zawodowego agitatora, organizatora, propagandyst, kolportera
itp., itp. Pod tym wzgldem wprost haniebnie marnotrawimy swe siy
nie umiejc dbad o to, co naley szczeglnie pieczoowicie hodowad i
pielgnowad. Popatrzcie na Niemcw: maj sto razy wicej si ni my,
ale rozumiej doskonale, e rzeczywicie zdolni agitatorzy itp. wyaniaj
si spord redniakw wcale niezbyt czsto. Dlatego staraj si od
razu stworzyd kademu zdolnemu robotnikowi takie warunki, w
ktrych zdolnoci jego mogyby cakowicie si rozwind i znaled
cakowite zastosowanie: robi z niego zawodowego agitatora,
zachcaj go do rozszerzenia pola swej dziaalnoci przez rozcignicie
jej z jednej fabryki na cay fach, z jednej miejscowoci na cay kraj.
Nabywa on dowiadczenia i zrcznoci w swym zawodzie, rozszerza
swj horyzont i wiedz, obserwuje z bliska wyrniajcych si
przywdcw politycznych w innych miejscowociach i innych partiach,
sam stara si podnied do takiego samego poziomu i poczyd w sobie
154
znajomod rodowiska robotniczego i wieod przekonao
socjalistycznych z tym wyszkoleniem zawodowym, bez ktrego
proletariat nie moe prowadzid uporczywej walki z doskonale
wyszkolonymi szeregami swych wrogw. Tak i tylko tak wyaniaj si z
masy robotniczej Beblowie i Auerowie. Ale to, co w kraju politycznie
wolnym robi si w znacznym stopniu samo przez si, u nas powinny
systematycznie przeprowadzad nasze organizacje. Jako tako
utalentowany i rokujcy nadzieje agitator ze rodowiska
robotniczego nie powinien pracowad w fabryce po 11 godzin.
Powinnimy zatroszczyd si o to, aby y na koszt partii, aby umia na
czas przejd w stan nielegalnoci, aby zmienia teren swej dziaalnoci,
bo inaczej nie zdobdzie wielkiego dowiadczenia, nie rozszerzy swego
widnokrgu, nie zdoa utrzymad si w cigu kilku przynajmniej lat w
walce z andarmami. Im szersze i gbsze staje si ywioowe oywienie
mas robotniczych, tym wicej wyaniaj one nie tylko utalentowanych
agitatorw, lecz rwnie utalentowanych organizatorw i
propagandystw oraz praktykw w sensie dodatnim (tak nielicznych
wrd naszej inteligencji, przewanie nieco po rosyjsku niedbaej i
nieruchliwej). Gdy bdziemy mieli oddziay specjalnie przygotowanych
robotnikw-rewolucjonistw, ktrzy przeszli dug szko (przy tym,
rozumie si, rewolucjonistw wszystkich rodzajw broni) wwczas
z tymi oddziaami nie da sobie rady adna policja polityczna na wiecie,
bo te oddziay ludzi, bezgranicznie oddanych rewolucji, bd si
cieszyy rwnie bezgranicznym zaufaniem najszerszych mas
robotniczych. I jest to wprost nasza wina, e zbyt mao popychamy
robotnikw na t wspln dla nich i inteligentw drog zawodowo-
rewolucyjnego wyszkolenia, zbyt czsto cigniemy ich wstecz naszym
gupim gadaniem o tym, co jest dostpne dla mas robotniczych,
robotnikw-redniakw itp.

155
Pod tym jak i pod innymi wzgldami wski rozmach pracy
organizacyjnej jest w niewtpliwym i nierozerwalnym zwizku (chocia
nie uwiadamia go sobie olbrzymia wikszod ekonomistw i
pocztkujcych praktykw) ze zweniem naszej teorii i naszych zadao
politycznych. Korzenie si przed ywioowoci wywouje jak obaw
przed odejciem chodby na krok od tego, co jest dostpne dla mas,
obaw przed podniesieniem si zbyt wysoko ponad zwyke
obsugiwanie najbliszych i najbardziej bezporednich potrzeb masy.
Nie bjcie si, panowie! Pamitajcie, e pod wzgldni organizacyjnym
stoimy tak nisko, e niedorzeczna jest nawet sama myl o tym, abymy
mogli podnied si zbyt wysoko!

e) ORGANIZACJA SPISKOWA A DEMOKRATYZM


A jest wrd nas bardzo wielu ludzi, ktrzy s tak wraliwi na gos
ycia, e najbardziej boj si wanie tego, oskarajc tych, ktrzy
podzielaj przeciwstawiane tu pogldy, o narodowolstwo,
niezrozumienie demokratyzmu itp. Wypada zatrzymad si na tych
oskareniach podchwyconych oczywicie i przez Raboczeje Dieo.
Piszcemu te sowa bardzo dobrze wiadomo, e ju Raboczaja
Gazieta bya oskarana przez ekonomistw petersburskich o
narodowolstwo (co jest zrozumiae, jeli porwnad j z pismem
Raboczaja Mysl). Nie zdziwio te nas ani troch, gdy wkrtce po
powstaniu Iskry pewien towarzysz zawiadomi nas, e
socjaldemokraci miasta X nazywaj Iskr organem narodowolskim.
Oskarenie to byo dla nas, rozumie si, tylko pochlebne, ktry bowiem
przyzwoity socjaldemokrata nie by oskarany przez ekonomistw o
narodowolstwo?

156
Oskarenia te powodowane s przez nieporozumienia dwojakiego
rodzaju. Po pierwsze, histori ruchu rewolucyjnego zna si u nas tak
kiepsko, e narodowolstwem nazywa si wszelk ide bojowej
scentralizowanej organizacji wypowiadajcej zdecydowan walk
caratowi. Ale ta wspaniaa organizacja, ktr mieli rewolucjonici lat
siedemdziesitych i ktra nam wszystkim powinna byaby suyd za
wzr, bya stworzona wcale nie przez narodowolcw, lecz przez
ziemlewolcw, ktrzy rozbili si na czornopieriedielcw i
narodowolcw. Tak wic widzied w bojowej organizacji rewolucyjnej
co specyficznie narodowolskiego jest niedorzecznoci i historyczn,
logiczn, albowiem wszelki kierunek rewolucyjny, jeli tylko
rzeczywicie myli o powanej walce, bez takiej organizacji obejd si
nie moe. Nie na tym polega bd narodowolcw, e postarali si o
przycignicie do swej organizacji wszystkich niezadowolonych i
skierowanie tej organizacji ku zdecydowanej walce z samowadztwem.
Przeciwnie, na tym polega ich wielka zasuga historyczna. Bd za ich
polega na tym, e opierali si na teorii, ktra w gruncie rzeczy nie bya
wcale teori rewolucyjn, i nie umieli czy nie mogli powizad
nierozerwalnie swego ruchu z walk klasow w onie rozwijajcego si
spoeczeostwa kapitalistycznego. I tylko najbardziej race
niepojmowanie marksizmu (albo pojmowanie go w duchu
struwizmu) mogo zrodzid pogld, e powstanie masowego,
ywioowego ruchu robotniczego uwalnia, nas od obowizku
stworzenia organizacji rewolucjonistw rwnie dobrej jak ta, ktr
mieli ziemlewolcy, stworzenia jeszcze nieporwnanie lepszej.
Przeciwnie, ten ruch wanie nakada na nas w obowizek, ywioowa
bowiem walka proletariatu nie stanie si dopty jego prawdziw
walk klasow, dopki walk t nie bdzie kierowaa silna organizacja
rewolucjonistw.

157
Po wtre, wielu a w ich liczbie widocznie B. Kriczewski (Rab. Dieo
nr 10, s. 18) niewaciwie pojmuje polemik z pogldem
spiskowym na walk polityczn, polemik, ktr zawsze prowadzili
socjaldemokraci. Wystpowalimy i zawsze oczywicie bdziemy
wystpowali przeciwko zwaaniu walki politycznej do spisku [16], lecz
to oczywicie nie oznaczao bynajmniej negowania koniecznoci silnej
organizacji rewolucyjnej. Tak np. w broszurze wymienionej w
odsyaczu, obok polemiki przeciwko sprowadzeniu walki politycznej do
spisku, naszkicowana jest (jako idea socjaldemokratyczny) organizacja
tak silna, aby moga uciec si dla zadania decydujcego ciosu
absolutyzmowi zarwno do powstania jak i do wszelkiego innego
sposobu ataku *17+. Z uwagi na sw form taka silna organizacja
rewolucyjna w kraju rzdzonym samowadnie moe byd rwnie
nazwana spiskow, albowiem francuskie sowo konspiracja jest
rwnoznaczne z rosyjskim zagowor *18+, konspiracyjnod za jest w
maksymalnym stopniu konieczna dla takiej organizacji. Konspiracyjnod
jest tak dalece koniecznym warunkiem istnienia takiej organizacji, e
wszystkie pozostae warunki (liczba czonkw, ich dobr, funkcje itp.)
powinny byd do niej dostosowane. Dlatego te byoby, najwysz
naiwnoci obawiad si oskarenia o to, e my, socjaldemokraci,
chcemy stworzyd organizacj spiskow. Oskarenia te powinny byd tak
samo pochlebne dla kadego wroga ekonomizmu, jak oskarenia o
narodowolstwo.

Zaoponuj nam: taka potna i cile tajna organizacja koncentrujca w


swych rkach wszystkie nici dziaalnoci konspiracyjnej, organizacja z
koniecznoci centralistyczna, moe zbyt atwo rzucid si do
przedwczesnego ataku, moe w sposb nieprzemylany zaostrzyd ruch
wczeniej, ni mona i trzeba odpowiednio do wzrostu niezadowolenia

158
politycznego, do siy fermentu i rozgoryczenia wrd klasy robotniczej
itp. Odpowiemy na to: mwic abstrakcyjnie nie mona oczywicie
negowad, e organizacja bojowa moe prowadzid do nierozwanej
walki, ktra moe zakooczyd si klsk bynajmniej nie konieczn w
innych warunkach. Ale ograniczad si w takiej sprawie do
abstrakcyjnych rozwaao nie wolno, albowiem wszelka bitwa zawiera w
sobie abstrakcyjn moliwod poraki i nie ma innego rodka
zmniejszenia tej moliwoci, jak tylko zorganizowane przygotowanie
bitwy. Jeli za postawimy spraw na konkretnym gruncie
wspczesnych warunkw rosyjskich, to trzeba bdzie wycignd
wniosek pozytywny, e silna organizacja rewolucyjna jest
bezwarunkowo konieczna wanie po to, aby dodad ruchowi trwaoci i
ustrzec go przed moliwoci nieprzemylanych atakw. Wanie teraz,
przy braku takiej organizacji i przy szybkim ywioowym wzrocie ruchu
rewolucyjnego, ju daj si zauwayd dwie przeciwstawne kraocowoci
(ktre, co im zreszt przystoi, zbiegaj si): bd zupenie nie
wytrzymujcy krytyki ekonomizm i propaganda umiarkowania, bd
rwnie nie wytrzymujcy krytyki terror ekscytatywny dcy do tego,
aby w ruchu rozwijajcym si i krzepncym, ale znajdujcym si
jeszcze bliej pocztku ni kooca, wywoad sztucznie symptomy jego
kooca (W. Zasulicz w pimie Zaria nr 2-3, s. 353). I przykad pisma
Raboczeje Dieo wiadczy, e ju s soccjaldemokraci ustpujcy
przed obu kraocowociami. W takim zjawisku nie ma nic dziwnego,
pomijajc inne przyczyny, rwnie dlatego, e walka ekonomiczna z
przedsibiorcami i rzdem nigdy nie zadowoli rewolucjonisty, a
przeciwstawne kraocowoci bd zawsze to tu, to tam powstawad.
Tylko scentralizowana bojowa organizacja konsekwentnie prowadzca
polityk socjaldemokratyczn i zaspokajajca, e tak powiemy,
wszystkie rewolucyjne instynkty i denia, potrafi ustrzec ruch od
nieprzemylanego ataku i przygotowad atak rokujcy powodzenie.

159
Bd nam jeszcze zarzucali, e wyoony tu pogld na organizacj
koliduje z zasad demokratyczn. O ile poprzednie oskarenie jest
pochodzenia specyficznie rosyjskiego, o tyle to oskarenie ma
charakter specyficznie zagraniczny, i jedynie organizacja zagraniczna
(Zwizek Socjaldemokratw Rosyjskich) moga dad swej redakcji obok
innych instrukcji nastpujc:
Zasada organizacyjna. W interesie pomylnego rozwoju i zjednoczenia
socjaldemokracji naley podkrelad, rozwijad, walczyd o szerok zasad
demokratyczn jej organizacji partyjnej, co jest szczeglnie konieczne
wobec ujawniajcych si w szeregach naszej partii tendencji
antydemokratycznych. (Dwa sjezda, s. 18).
Jak mianowicie walczy Raboczeje Dieo z antydemokratycznymi
tendencjami Iskry, zobaczymy w rozdziale nastpnym. Teraz za
przyjrzyjmy si bliej tej zasadzie wysuwanej przez ekonomistw.
Kady zapewne si zgodzi, e szeroka zasada demokratyczna zawiera
dwa nastpujce niezbdne warunki: po pierwsze cakowit jawnod
i, po drugie, obieralnod wszystkich funkcji. Bez jawnoci mieszn
byoby rzecz mwienie o demokratyzmie, a przy tym bez takiej
jawnoci, ktra nie ogranicza si do czonkw organizacji.
Demokratyczn nazwiemy organizacj niemieckiej partii socjalistycznej,
bo tam wszystko robi si jawnie, a do posiedzeo zjazdu partyjnego
wcznie; nikt jednak nie nazwie demokratyczn takiej organizacji,
ktra dla wszystkich nieczonkw jest okryta zason tajemnicy.
Nasuwa si pytanie, jaki sens ma wysunicie szerokiej zasady
demokratycznej, gdy podstawowy warunek tej zasady jest dla tajnej
organizacji nie-wykonalny Szeroka zasada jest po prostu dwicznym,
ale czczym frazesem. Nie dod na tym. Frazes ten wiadczy o zupenym
niepojmowaniu palcych zadao chwili pod wzgldem organizacyjnym.
Wszyscy wiedz, jak wielka jest panujca u nas niekonspiracyjnod

160
szerokiej masy rewolucjonistw. Widzielimy, jak gorzko skary si na
to B - w, domagajcy si zupenie susznie cisego doboru czonkw
(Rab. Dieo nr 6,. s. 42). I oto zjawiaj si ludzie chepicy si swym
wyczuciem ycia, ktrzy w takim stanie rzeczy podkrelaj nie
koniecznod najsurowszej konspiracji i najsurowszego (a zatem
cilejszego) doboru czonkw, lecz szerok zasad
demokratyczn! To si nazywa trafid kul w pot.
Nie lepiej ma si sprawa i z drug cech demokratyzmu z
obieralnoci. W krajach wolnoci politycznej warunek ten jest sam
przez si zrozumiay. Za czonka partii uwaany jest kady, kto uznaje
zasady programu partyjnego i popiera parti w miar swych si gosi
pierwszy paragraf statutu organizacyjnego niemieckiej partii
socjaldemokratycznej. A poniewa caa arena polityczna jest odsonita
dla wszystkich, jak scena teatralna dla widzw, wic to uznawanie czy
nieuznawanie, popieranie czy przeciwdziaanie wiadome jest wszystkim
i kademu z osobna i z gazet, i ze zgromadzeo ludowych. Wszyscy
wiedz, e taki a taki dziaacz polityczny zacz od tego a tego, przeby
tak a tak ewolucj, tak a tak wykaza si w trudnej chwili ycia,
odznacza si w ogle takimi a takimi cechami i dlatego, rzecz jasna,
wszyscy czonkowie partii mog ze znajomoci rzeczy wybierad albo
nie wybierad takiego dziaacza na okrelone stanowisko partyjne.
Powszechna (w dosownym sensie) kontrola kadego kroku czowieka
partyjnego na arenie jego dziaalnoci politycznej: stwarza mechanizm
dziaajcy automatycznie, wytwarzajcy to, co w biologii nazywa si
utrzymywaniem si przy yciu najbardziej przystosowanych. Dobr
naturalny przez cakowit jawnod, obieralnod i powszechn kontrol
zapewnia,. e kady dziaacz ostatecznie znajduje si na swoim
miejscu,, bierze si do pracy najbardziej odpowiadajcej jego siom i
zdolnociom, na sobie samym dowiadcza skutkw wasnych bdw i

161
w oczach wszystkich dowodzi swej zdolnoci uwiadamiania sobie
bdw i ich unikania.
Sprbujcie no wstawid ten obraz w ramy naszego samo-wadztwa!
Czy jest u nas do pomylenia, aby wszyscy, ktrzy uznaj zasady
programu partyjnego i popieraj parti w miar swych si,
kontrolowali kady krok rewolucjonisty-konspiratora? Aby wszyscy oni
wybierali spord tych ostatnich tego lub owego, gdy rewolucjonista
dla dobra sprawy obowizany jest ukrywad wobec dziewiciu
dziesitych tych wszystkich, kim jest? Zastanwcie si chod troch
nad rzeczywistym znaczeniem tych gromkich sw, z ktrymi wystpuje
Raboczeje Dieo, a zobaczycie, e szeroki demokratyzm organizacji
partyjnej w mrokach samowadztwa, pod panowaniem dokonujcych
selekcji andarmw, jest tylko czcz i szkodliw zabawk. Jest to - -
czcza zabawka, bo w praktyce nigdy adna organizacja rewolucyjna
szerokiego demokratyzmu nie stosowaa i nie moe stosowad nawet
przy najlepszych chciach. Jest to szkodliwa zabawka, bo prby
stosowania w praktyce szerokiej zasady demokratycznej uatwiaj
jedynie policji urzdzanie wielkich wsyp i uwieczniaj panujce .
chaupnictwo, odcigaj myl praktykw od powanego, palcego
zadania wyrabiania si na zawodowych rewolucjonistw ku ukadaniu
drobiazgowych, papierowych statutw dotyczcych systemu
wyborw. Jedynie za granic, gdzie nieraz zbieraj si ludzie, ktrzy nie
maj moliwoci znalezienia sobie prawdziwej, ywej roboty, moga
gdzieniegdzie, zwaszcza w rnych drobnych grupach, rozwind si ta
zabawa w demokratyzm.
Aby dowied czytelnikowi caej nieprzyzwoitoci ulubionej metody
pisma Raboczeje Dieo, polegajcej na wysuwaniu tak przyzwoitej
zasady, jak demokratyzm w robocie rewolucyjnej, powoamy si
znw jednak na wiadka. wiadek ten J. Sieriebriakow, redaktor

162
londyoskiego czasopisma .Nakanunie ywi wielk sabod do pisma
Raboczeje Dieo i wielk nienawid do Plechanowa i
plechanowowcw; w artykuach w zwizku z rozamem w
Zagranicznym Zwizku Socjaldemokratw Rosyjskich pismo
Nakanunie zdecydowanie stano po stronie pisma Raboczeje Dieo
i obrzucio Plechanowa stekiem ndznych sw. Tym cenniejszy jest dla
nas ten wiadek w danej sprawie. W numerze 7 Nakanunie (lipiec
1899 r.), w artykule: W zwizku z odezw Grupy Samowyzwolenia
Robotnikw J. Sieriebriakow wskazywa na nieprzyzwoitod
podnoszenia kwestii samouudy, pierwszeostwa, tak zwanego
aeropagu w powanym ruchu rewolucyjnym i midzy innymi pisa:
Myszkin, Rogaczew, elabow, Michajow, Pierowskaja, Figner i inni
nigdy nie uwaali si za przywdcw i nikt ich nie wybiera ani nie
mianowa, chod w rzeczywistoci byli oni nimi, albowiem zarwno w
okresie propagandy, jak i w okresie walki z rzdem wzili na siebie
najwikszy ciar pracy, szli na najbardziej niebezpieczne posterunki i
ich dziaalnod bya najbardziej owocna. I pierwszeostwo byo nie
wynikiem ich pragnieo, lecz zaufania ze strony otaczajcych ich
towarzyszy do ich rozumu, energii i ofiarnoci. Bad si za jakiego
aeropagu (a jeli nie bad si, to po co o nim pisad), ktry mgby
samowadnie kierowad ruchem, jest rzecz ju nazbyt naiwn. Kt to
bdzie go sucha?
Pytamy czytelnika, czym rni si areopag od tendencji
antydemokratycznych? I czy nie jest rzecz oczywist, e przyzwoita
zasada organizacyjna pisma Raboczeje Dieo jest zupenie tak samo i
naiwna, i nieprzyzwoita naiwna, bo, aeropagu czy ludzi o
tendencjach antydemokratycznych nikt po prostu nie bdzie sucha,
skoro brak bdzie zaufania ze strony otaczajcych ich towarzyszy do
ich rozumu, energii i ofiarnoci. Nieprzyzwoita jako demagogiczny

163
wybryk spekulujcy na prnoci jednych, na nieznajomoci istotnego
stanu naszego ruchu wrd drugich, na nieprzygotowaniu i
nieznajomoci historii ruchu rewolucyjnego wrd trzecich. Jedyn
powan zasad organizacyjn dla dziaaczy naszego ruchu powinna
byd: najsurowsza konspiracja, najsurowszy dobr czonkw,
przygotowywanie rewolucjonistw zawodowych. Skoro warunki te
istniej to zapewnione jest rwnie co wikszego anieli
demokratyzm, a mianowicie: pene, oparte na stosunku do siebie
jako do towarzyszy, zaufanie wrd rewolucjonistw. A to co
wikszego jest bezwarunkowo dla nas konieczne, albowiem nie moe
byd nawet mowy o zastpieniu go u nas w Rosji przez powszechn
kontrol demokratyczn. I byoby wielkim bdem mniemad, e
niemoliwod istotnie demokratycznej kontroli czyni czonkw
organizacji rewolucyjnej wolnymi od kontroli: nie maj oni czasu, by
myled o zabawie w demokratyzm (demokratyzm w obrbie cisego
trzonu zoonego z towarzyszy cieszcych si zupenym zaufaniem
wzajemnym), ale odpowiedzialnod sw czuj bardzo ywo, wiedzc
przy tym z dowiadczenia, e dla pozbycia si niegodnego czonka
organizacja prawdziwych rewolucjonistw nie cofnie si przed niczym.
A istnieje te u nas dod rozwinita, majca za sob ca histori, opinia
publiczna .rosyjskiego (i midzynarodowego) rodowiska
rewolucyjnego, :ktra z bezlitosn surowoci karze wszelkie
odstpstwo od obowizkw towarzysza (a przecie demokratyzm
prawdziwy, nie demokratyzm dla zabawy, wchodzi jak czd do caoci
do tego pojcia wizi czcej
towarzyszy!). Wecie to wszystko pod uwag a zrozumiecie, jaki
stchy zapach .zagranicznej zabawy w generalicj bije od tych rozmw
i rezolucyj o tendencjach antydemokratycznych!

164
Naley jeszcze zaznaczyd, e inne rdo takich rozmw, tj. naiwnod,
ywi si rwnie mglistoci pojd co do tego, czym jest demokracja. W
ksice maonkw Webb o trade-unionach angielskich jest ciekawy
rozdzia: Prymitywna demokracja. Autorzy opowiadaj tam, jak
robotnicy angielscy w pierwszym okresie istnienia swych zwizkw
uwaali za nieodzowny warunek demokracji, aby wszyscy robili
wszystko, co wchodzio w zakres zarzdzania zwizkami; nie tylko
wszystkie zagadnienia rozstrzygano przez gosowanie wszystkich
czonkw, lecz nawet wszystkie stanowiska sprawowali wszyscy
czonkowie po kolei. Trzeba byo dugiego dowiadczenia
historycznego, aby robotnicy zrozumieli niedorzecznod takiego
pojmowania demokracji, aby zrozumieli niezbdnod instytucji
reprezentatywnych z jednej strony i zawodowych funkcjonariuszy, z
drugiej. Trzeba byo kilku wypadkw finansowego krachu kas
zwizkowych, aby robotnicy zrozumieli, e zagadnienie
proporcjonalnego stosunku pomidzy paconymi skadkami a
otrzymywanymi zapomogami nie moe byd rozstrzygnite przez samo
tylko demokratyczne gosowanie, lecz wymaga rwnie gosu
specjalisty w sprawach ubezpieczeniowych. Wecie nastpnie ksik
Kautskiego o parlamentaryzmie i ustawodawstwie ludowym a
zobaczycie, e wnioski teoretyka-marksisty zbiegaj si z lekcjami
wieloletniej praktyki ywioowo czcych si robotnikw. Kautsky
zdecydowanie wystpuje przeciwko prymitywnemu pojmowaniu
demokracji przez Rittinghausena, wymiewa ludzi, ktrzy w jej imi
gotowi s domagad si, aby gazety ludowe byy redagowane
bezporednio przez lud, dowodzi koniecznoci istnienia zawodowych
dziennikarzy, parlamentarzystw itp. dla socjaldemokratycznego
kierowania walk klasow proletariatu, atakuje socjalizm anarchistw
i literatw wychwalajcych w pogoni za efektami bezporednie

165
ustawodawstwo ludowe i nie rozumiejcych nader warunkowej
moliwoci stosowania go w spoeczeostwie wspczesnym.
Kto praktycznie by czynny w naszym ruchu, ten wie, jak szeroko
rozpowszechniony jest wrd mas uczcej si modziey i robotnikw
prymitywny pogld na demokracj. Nic dziwnego, e pogld ten
przenika i do statutw, i do literatury. Ekonomici kierunku
bernsteinowskiego pisali w swym statucie: 10. Wszystkie sprawy
dotyczce interesw caej organizacji zwizkowej rozstrzygane s
wikszoci gosw wszystkich jej czonkw. Ekonomici kierunku
terrorystycznego wtruj im: jest rzecz konieczn, aby uchway
komitetu przechodziy przez wszystkie kka i potem dopiero staway
si rzeczywistymi uchwaami (Swoboda nr l, s. 67).
Zauwacie, e to danie szerokiego stosowania referendum jest
wysuwane oprcz dania zbudowania caej organizacji na zasadzie
obieralnoci! Dalecy jestemy oczywicie od potpiania za to
praktykw, ktrzy mieli zbyt mao moliwoci zapoznania si z teori i
praktyk rzeczywicie demokratycznych organizacji. Ale kiedy
Raboczeje Dieo, ktre pretenduje do roli kierowniczej, ogranicza si
w takich warunkach do rezolucji o szerokiej zasadzie demokratycznej,
to jak mona nie nazwad tego zwyk pogoni za efektem?

f) PRACA TERENOWA A OGLNOROSYJSKA


Jeeli zarzuty przeciwko przedstawianemu tu planowi organizacji z
punktu widzenia jej niedemokratyzmu i charakteru spiskowego s
cakowicie bezzasadne, to pozostaje jeszcze zagadnienie bardzo czsto
wysuwane i zasugujce na szczegowe rozpatrzenie. Jest to
zagadnienie stosunku wzajemnego pomidzy prac terenow a
166
oglnorosyjsk. Wypowiadane s obawy, czy utworzenie organizacji
centralistycznej nie doprowadzi do przeniesienia punktu cikoci z
pierwszej na drug? Czy nie zaszkodzi to ruchowi przez osabienie
trwaoci naszych kontaktw z mas robotnicz i w ogle staoci
agitacji terenowej? Odpowiemy na to, e nasz ruch w ostatnich latach
cierpi wanie wskutek tego, e dziaacze miejscowi s zbyt pochonici
prac lokaln; e dlatego pewne przesunicie punktu cikoci na
robot oglnorosyjsk jest bezwarunkowo konieczne; e takie
przesunicie nie osabi, lecz umocni i trwaod naszych kontaktw z
masami, i staod naszej agitacji lokalnej. Wemy spraw organw
centralnych i miejscowych i popromy czytelnika, aby nie zapomnia, e
sprawa pism jest dla nas jedynie przykadem ilustrujcym
nieporwnanie szersz i bardziej wielostronn prac rewolucyjn w
oglnoci.
W pierwszym okresie ruchu masowego (ata 18961898) dziaacze
miejscowi czyni prb zaoenia pisma oglnorosyjskiego
Raboczaja Gazieta; w okresie nastpnym (lata 18981900) ruch
czyni ogromny krok naprzd, ale uwag kierownikw cakowicie
pochaniaj organy lokalne. Jeeli zsumujemy te wszystkie organy
lokalne, to okae si *19+, e wypada z grubsza po jednym numerze
pisma na miesic. Czy nie jest to pogldowa ilustracja naszego
chaupnictwa? Czy nie wiadczy to w sposb oczywisty, e nasza
organizacja rewolucyjna pozostaje w tyle za ywioowym wzrostem
ruchu? Gdyby ta sama liczba numerw bya wydana nie przez
rozdrobnione grupy miejscowe, lecz przez jednolit organizacj nie
tylko zaoszczdzilibymy mnstwo si, lecz rwnie zapewnilibymy bez
porwnania wiksz trwaod i cigod naszej pracy. Ten prosty wzgld
zbyt czsto pomijaj i ci praktycy, ktrzy czynnie pracuj wycznie
niemal nad organami miejscowymi (niestety, w ogromnej wikszoci
wypadkw rzecz i obecnie tak si przedstawia), i ci publicyci, ktrzy w
167
tej sprawie wykazuj zdumiewajc donkiszoteri. Praktyk zadowala
si zazwyczaj argumentem, e dziaaczom miejscowym trudno [20]
jest zajd si organizacj pisma oglnorosyjskiego i e lepsze s pisma
lokalne ni adne. To ostatnie jest oczywicie zupenie suszne i w nie
mniejszym stopniu ni ktokolwiek z praktykw uznajemy ogromne
znaczenie i ogromny poytek pism lokalnych w ogle. Ale wszak nie o
tym mowa, lecz o tym, czy nie mona wyzbyd si rozdrobnienia i
chaupnictwa, ktre tak pogldowy znalazy wyraz w 30 numerach pism
lokalnych w caej Rosji w cigu 21 lat. Nie ograniczajcie si wic do
bezspornego, lecz zbyt oglnikowego twierdzenia o poytku pism
lokalnych w ogle, lecz miejcie take odwag uznad otwarcie ich strony
ujemne, ujawnione przez dowiadczenie dwch i p lat.
Dowiadczenie to dowodzi, e pisma lokalne w naszych warunkach s
w wikszoci wypadkw pod wzgldem zasad chwiejne, politycznie
pozbawione znaczenia, pod wzgldem wydatkowania si rewolucyjnych
nadmiernie drogie, pod wzgldem technicznym zupenie nie
zadowalajce (mam na myli, rozumie si, nie technik druku, lecz
czstod i regularnod ukazywania si). I wszystkie wymienione braki
nie s przypadkiem, lecz nieuniknionym wynikiem tego rozdrobnienia,
ktre, z jednej strony, tumaczy, dlaczego w rozpatrywanym okresie
istnieje przewaga pism lokalnych, z drugiej za, utrwalane jest przez t
przewag. Jest po prostu ponad siy poszczeglnej organizacji
terenowej zapewnienie swemu pismu konsekwentnej linii ideowej i
postawienie go na wyynie organu politycznego, jest ponad siy
zebranie i wykorzystanie wystarczajcego materiau do owietlenia
caego naszego ycia politycznego. Argument za, ktrym zazwyczaj
broni si koniecznoci istnienia licznych pism lokalnych w krajach
wolnych taniod ich przy drukowaniu przez miejscowych robotnikw
oraz peniejsze i szybsze informowanie ludnoci miejscowej ten
argument zwraca si u nas, jak dowodzi dowiadczenie, przeciwko

168
pismom lokalnym. Pisma te okazuj si nadmiernie drogie w sensie
wydatkowania si rewolucyjnych i wychodz szczeglnie rzadko z tej
prostej przyczyny, e dla pisma nielegalnego, chodby najmniejszego,
niezbdny jest taki ogromny aparat konspiracyjny, ktry wymaga
wielkiego przemysu fabrycznego, albowiem w warsztacie
chaupniczym nie mona nawet tego aparatu sporzdzid. Prymitywnod
za aparatu konspiracyjnego prowadzi na kadym kroku do tego (kady
praktyk zna mnstwo przykadw tego rodzaju), e policja korzysta z
ukazania si i rozpowszechnienia jednego, dwch numerw dla
urzdzenia masowej wsypy, ktra tak wszystko wymiata do cna, e
trzeba znw zaczynad od pocztku. Dobry aparat konspiracyjny
wymaga dobrego zawodowego przygotowania rewolucjonistw i jak
najkonsekwentniej przeprowadzonego podziau pracy, oba za te
wymogi cakowicie przerastaj siy kadej poszczeglnej, bodaj w danej
chwili najsilniejszej, organizacji terenowej. Nie mwi ju o
oglnych interesach caego naszego ruchu (konsekwentne pod
wzgldem zasad socjalistyczne i polityczne wychowanie robotnikw),
ale nawet specjalnie lokalne interesy s lepiej obsugiwane przez
organy nielokalne: to tylko na pierwszy rzut oka wydaje si
paradoksem, w praktyce za wskazane przez nas dowiadczenie dwch
i p lat dowodzi tego niezbicie. Kady zgodzi si, e gdyby wszystkie
te siy lokalne, ktre wyday 30 numerw pism, pracoway nad
jednym pismem, to pismo to z atwoci wydaoby 60, jeli nie 100
numerw, a zatem w sposb bardziej peny odzwierciedlioby
wszystkie waciwoci ruchu o charakterze czysto lokalnym.
Niewtpliwie taki stopieo zorganizowania nie jest atwy, trzeba jednak,
abymy uwiadomili sobie jego koniecznod, aby kade kko terenowe
mylao o nim i czynnie pracowao nad nim nie czekajc bodca z
zewntrz, nie dajc si zwied przez t dostpnod, t bliskod organu

169
lokalnego, ktra jak to wykazuj dane naszego dowiadczenia
rewolucyjnego jest w znacznej mierze urojona.
I z przysug wywiadczaj robocie praktycznej ci mniemajcy, e s
specjalnie bliscy praktykom publicyci, ktrzy nie widz tej
iluzorycznoci i zaatwiaj si z ca spraw za pomoc zdumiewajco
taniego i zdumiewajco pustego rozumowania: potrzebne s pisma
lokalne, potrzebne s pisma dzielnicowe, potrzebne s pisma
oglnorosyjskie. Oczywicie, mwic oglnie, wszystko to jest
potrzebne, lecz trzeba wszak myled rwnie o warunkach rodowiska i
chwili, skoro zabieramy si do konkretnej sprawy organizacyjnej. Czy
nie jest to w rzeczy samej donkiszoteri, kiedy Swoboda (nr l, s. 68)
specjalnie zatrzymujc si na zagadnieniu pisma mwi: Wydaje nam
si, e kade jako tako znaczniejsze miejsce skupienia robotnikw
powinno mied wasne pismo robotnicze. Nie przywoone skdsi, lecz
wanie swoje wasne. Jeeli ten publicysta nie chce myled o
znaczeniu swych sw, to przynajmniej ty, czytelniku, pomyl za niego:
ile jest w Rosji dziesitkw, jeli nie setek, jako tako znaczniejszych
miejsc skupienia robotnikw i jakie byoby to uwiecznienie naszego
chaupnictwa, gdyby rzeczywicie kada organizacja miejscowa wzia
si do wydawania wasnego pisma! Jak by to nasze rozdrobnienie
uatwio andarmom wyawianie i przy tym bez jako tako
znaczniejszego trudu dziaaczy miejscowych w samym zaraniu ich
dziaalnoci, nie dajc im monoci rozwinicia si na prawdziwych
rewolucjonistw! W pimie oglnorosyjskim kontynuuje autor
nieciekawe byyby opisy machinacji fabrykanckich i drobiazgw ycia
fabrycznego w rnych obcych miastach, natomiast mieszkaoca Ora
bynajmniej nie znudzi czytanie o wasnych sprawach orowskich. Za
kadym razem wie on, kogo zjechali, kogo zrugali, i dusza skacze
mu z radoci (s. 69). Tak, tak, dusza mieszkaoca Ora skacze z radoci,
ale nazbyt ju skacze rwnie i myl naszego publicysty. Czy ta
170
obrona zagrzebania si w drobiazgach jest taktycznie suszna? oto
nad czym powinien by si zastanowid. W nie mniejszym stopniu ni
ktokolwiek bd uznajemy koniecznod i wag demaskowania
stosunkw fabrycznych, ale trzeba przecie pamitad, e doszlimy ju
do tego, e mieszkaocw Petersburga nudzi ju czytanie petersburskich
korespondencji petersburskiego pisma Raboczaja Mysl. Dla
demaskowania stosunkw fabrycznych w terenie zawsze istniay i
zawsze powinny pozostad ulotki typ za pisma naley podnosid, nie
za obniad do poziomu ulotki fabrycznej. W pimie powinnimy
demaskowad nie tyle drobiazgi, ile wielkie, typowe wady ycia
fabrycznego, demaskowad w oparciu o przykady szczeglnie
plastyczne i dlatego mogce zainteresowad wszystkich robotnikw i
wszystkich kierownikw ruchu, mogce istotnie wzbogacid ich wiedz,
rozszerzyd ich widnokrg, zapocztkowad przebudzenie si nowego
rejonu, nowej warstwy zawodowej robotnikw.
Nastpnie, w pimie miejscowym wszystkie machinacje
administracji fabrycznej czy innych wadz mona przyapywad
natychmiast na gorcym uczynku. A zanim taka wiadomod dojdzie do
pisma oglnego, dalekiego ju na miejscu zdyli nawet zapomnied o
tym, co si wydarzyo: Kiedy to byo? kto by tam zapamita!
(tame). Ot wanie: kto by tam zapamita! 30 numerw wydanych
w cigu 22 lat przypada, jak wiemy z tego samego rda, na 6 miast.
Daje to przecitnie na jedno miasto po jednym numerze pisma na pl
roku! I nawet gdyby nasz lekkomylny publicysta potroi w swym
przypuszczeniu wydajnod pracy lokalnej (co byoby bezwarunkowo
niesuszne w stosunku do przecitnego miasta, albowiem w ramach
chaupnictwa niemoliwe jest znaczne rozszerzenie wydajnoci), to
jednak otrzymamy zaledwie jeden numer na dwa miesice, tj. co zgoa
niepodobnego do apania na gorco. A tymczasem wystarczyoby,
aby poczyo si dziesid organizacji terenowych i aby wyznaczyy one
171
delegatw do aktywnych funkcji zwizanych ze zorganizowaniem
wsplnego pisma, a wwczas mona by byo przyapywad w caej
Rosji nie drobiazgi, lecz istotnie najwiksze i typowe bezeceostwa raz
na dwa tygodnie. Ktokolwiek jest obeznany ze stanem rzeczy w naszych
organizacjach, ten nie moe w to wtpid. O pojmaniu za wroga na
gorcym uczynku i jeli brad to powanie, a nie tylko w sensie
piknego swka pismo nielegalne w ogle nie moe nawet myled:
to jest dostpne tylko dla rozrzucanych ulotek, prekluzyjny termin
bowiem takiego przyapania nie przekracza przewanie jednego, dwch
dni (wecie na przykad zwyky krtkotrway strajk albo pobicie w
fabryce, albo demonstracj itp.).
Robotnik yje nie tylko w fabryce, lecz i w miecie pisze dalej nasz
autor przechodzc od spraw poszczeglnych do oglnych z tak cis
konsekwencj, ktra przyniosaby zaszczyt samemu Borysowi
Kriczewskiemu. I wskazuje na sprawy rad miejskich, szpitali miejskich,
szk miejskich dajc, aby pismo robotnicze nie pomijao milczeniem
spraw miejskich w ogle. danie to samo przez si jest pikne,
ilustruje jednak w szczeglnie pogldowy sposb t beztreciw
abstrakcyjnod, do ktrej nazbyt czsto ograniczaj si rozwaania na
temat pism lokalnych. Po pierwsze, gdyby istotnie w kadym jako tako
znaczniejszym miejscu skupienia robotnikw pojawiy si pisma z tak
szczegowym dziaem miejskim, jak chce Swoboda, nieuchronnie
wyrodzioby si to w naszych warunkach rosyjskich w prawdziwe
zagrzebanie si w drobiazgach, doprowadzioby do osabienia
wiadomoci wagi oglnorosyjskiego nacisku rewolucyjnego na
samowadztwo carskie, wzmocnioby bardzo ywotne i raczej
przyczajone lub przytumione ni wyrwane z korzeniami zalki tego
kierunku, ktry ju zasyn sawetnym aforyzmem o rewolucjonistach
zbyt wiele mwicych o nieistniejcym parlamencie i zbyt mao o
istniejcych radach miejskich. Mwimy: nieuchronnie, podkrelajc w
172
ten sposb, e Swoboda wiadomie nie chce tego, lecz czego wrcz
przeciwnego. Nie dod jednak samych dobrych chci. Aby
owietlenie spraw miejskich postawid we waciwej perspektywie w
stosunku do caej naszej dziaalnoci, trzeba najpierw, aby perspektywa
ta bya dokadnie opracowana, niezbicie ustalona nie tylko na mocy
samych rozwaao, lecz mnstwa przykadw, aby nabraa ju trwaoci
tradycji. Do tego za u nas jeszcze daleko, a to trzeba wanie osignd
najpierw, zanim wolno bdzie myled i rozprawiad o szerokiej prasie
lokalnej.
Po drugie, aby mc .rzeczywicie dobrze i ciekawie napisad o sprawach
miejskich, trzeba dobrze i nie tylko z ksiek znad te sprawy.
Socjaldemokratw za, posiadajcych t wiedz, nie ma prawie
zupenie w caej Rosji. Aby pisad w gazecie (nie za w broszurze
popularnej) o sprawach miejskich i paostwowych, trzeba mied wiey,
wielostronny materia zebrany i opracowany przez znajcego si na
rzeczy czowieka. Aby za zbierad i opracowywad taki materia, nie dod
jest prymitywnej demokracji prymitywnego kka, w ktrym wszyscy
robi wszystko i bawi si w referendum. Do tego niezbdny jest sztab
specjalistw-pisarzy, specjalistw-korespondentw, armia
reporterw-socjaldemokratw nawizujcych stosunki wszdzie i w
kadym miejscu, umiejcych dotrzed do wszystkich i wszelkich
tajemnic paostwowych (ktrymi tak pyszni si urzdnik rosyjski i
ktre tak atwo wygaduje), umiejcych przedostawad si wszdzie za
kulisy, armia ludzi, ktrzy by z urzdu byli obowizani byd
wszechobecnymi i wszechwiedzcymi. I my, partia walki przeciwko
wszelkiemu uciskowi ekonomicznemu, politycznemu, spoecznemu i
narodowemu, moemy i musimy znaled, zebrad, nauczyd,
zmobilizowad i pchnd do> walki tak armi ludzi wszechwiedzcych
ale to trzeba przecie dopiero uczynid! U nas za nie tylko nie zrobiono
w ogromnej wikszoci miejscowoci ani kroku w tym kierunku, ale
173
prawie nigdzie nie ma nawet i wiadomoci, e uczynid to jest rzecz
konieczn. Poszukajcie no w naszej prasie socjaldemokratycznej
ywych i interesujcych artykuw, korespondencyj i rewelacyj o
naszych sprawach i sprawkach dyplomatycznych, wojskowych,
kocielnych, miejskich, finansowych itp.: nie znajdziecie prawie nic albo
bardzo mao *21+. Oto dlaczego zawsze strasznie mnie gniewa, kiedy
przyjdzie czowiek i nagada bardzo adnych i wspaniaych rzeczy o
koniecznoci istnienia w kadym jako tako znaczniejszym miejscu
skupienia robotnikw pism demaskujcych i fabryczne, i miejskie, i
paostwowe bezeceostwa!
Przewaga prasy lokalnej nad centraln jest oznak albo ubstwa, albo
zbytku. Ubstwa gdy ruch nie wytworzy jeszcze si dla wielkiej
produkcji, gdy wegetuje jeszcze w chaupnictwie i tonie niemal w
drobiazgach ycia fabrycznego. Zbytku gdy ruch zupenie podoa
ju zadaniu wszechstronnego demaskowania i wszechstronnej agitacji,
tak e prcz organu centralnego staj si konieczne liczne pisma
lokalne. Nieche kady sam rozway, o czym wiadczy przewaga pism
miejscowych w obecnej chwili u nas. Ja za ogranicz si do cisego
sformuowania swego wniosku, aby nie dad sposobnoci do
nieporozumieo. Dotd wikszod organizacji terenowych myli u nas
prawie wycznie o organach lokalnych i prawie wycznie nad nimi
aktywnie pracuje. Jest to nienormalne. Powinno byd na odwrt:
wikszod organizacji terenowych powinna myled gwnie o organie
oglnorosyjskim i gwnie nad nim pracowad. Dopki tak nie bdzie,
nie zdoamy zorganizowad ani jednego pisma, ktre by jako tako zdolne
byo do rzeczywistego obsugiwania ruchu przez wszechstronn
agitacj w prasie. Gdy za to nastpi wwczas normalny stosunek
pomidzy niezbdnym organem centralnym a niezbdnymi organami
lokalnymi ustali si sam przez si.

174
Na pierwszy rzut oka moe si wydawad, e do dziedziny walki
specjalnie ekonomicznej nie da si zastosowad wniosku o koniecznoci
przesunicia punktu cikoci z pracy terenowej na oglnorosyjsk:
jako bezporedni wrg robotnikw wystpuj tu poszczeglni
przedsibiorcy lub ich grupy nie zwizane organizacj, ktra by chod w
przyblieniu przypominaa organizacj czysto wojskow, cile
centralistyczn, kierowan a do najdrobniejszych szczegw przez
jednolit wol, organizacj rzdu rosyjskiego, naszego bezporedniego
wroga w walce politycznej.
Rzecz ma si jednak inaczej. Walka ekonomiczna wielokrotnie
wskazywalimy ju na to to walka zawodowa i dlatego wymaga ona
zjednoczenia robotnikw wedug zawodw, a nie tylko wedug miejsca
ich pracy. I to zjednoczenie zawodowe staje si tym bardziej palc
koniecznoci, im szybciej postpuje jednoczenie si naszych
przedsibiorstw we wszelkiego rodzaju stowarzyszenia i syndykaty.
Nasze rozdrobnienie i nasze chaupnictwo wprost przeszkadzaj temu
zjednoczeniu si, dla ktrego konieczne jest istnienie jednolitej
oglnorosyjskiej organizacji rewolucjonistw, zdolnej do wzicia na
siebie kierownictwa oglnorosyjskimi zwizkami zawodowymi
robotnikw. Mwilimy ju wyej o tym, jaki typ organizacji byby dla
tego celu podany, teraz za dodamy tylko kilka sw w zwizku ze
spraw naszej prasy.
e w kadym pimie socjaldemokratycznym powinien byd dzia walki
zawodowej (ekonomicznej) tego nikt chyba kwestionowad nie
bdzie. Ale wzrost ruchu zawodowego zmusza domylenia rwnie o
prasie zawodowej. Wydaje nam si jednak,, e o pismach zawodowych
w Rosji, z nielicznymi wyjtkami, nie moe byd na razie nawet mowy:
jest to zbytek, nam brak za na kadym kroku nawet chleba
powszedniego. Odpowiedni do warunkw pracy nielegalnej i

175
konieczn ju obecnie form prasy zawodowej powinny byyby byd u
nas broszury zawodowe. Naleaoby w nich zbierad i systematycznie
grupowad materia legalny *22+ i nielegalny dotyczcy warunkw pracy
w danym przemyle, rnic istniejcych pod tym wzgldem w
rozmaitych miejscowociach Rosji, gwnych dao robotnikw danego
zawodu, brakw dotyczcego go ustawodawstwa, wybitnych faktw
walki ekonomicznej robotnikw danego fachu, zalkw obecnego
stanu i potrzeb ich organizacji zawodowej itp. Broszury takie, po
pierwsze, uwolniyby nasz pras socjaldemokratyczn od mnstwa
takich szczegw zawodowych, ktre specjalnie interesuj tylko
robotnikw danego fachu; po drugie, utrwalayby one wyniki naszego
dowiadczenia w walce zawodowej, zachowywayby zbierany materia,
ktry teraz dosownie ginie w mnstwie ulotek i urywkowych
korespondencji i uoglniayby w materia; po trzecie, mogyby suyd
jako pewnego rodzaju przewodnik dla agitatorw, warunki bowiem
pracy zmieniaj si stosunkowo powoli, podstawowe za dania
robotnikw danego fachu s niezmiernie trwae (por. dania tkaczy
rejonu moskiewskiego w roku 1885 i petersburskiego w roku 1896) i
zestawienie tych dao i potrzeb mogoby latami suyd jako doskonaa
pomoc dla agitacji ekonomicznej w miejscowociach zacofanych albo
wrd zacofanych warstw robotnikw; przykady zwyciskich strajkw
w jednym rejonie, dane o wyszym poziomie ycia, o lepszych
warunkach pracy w jednej miejscowoci zachcayby rwnie
robotnikw innych miejscowoci do coraz to nowej walki; po czwarte
wziwszy na siebie inicjatyw uoglnienia walki zawodowej i
utrwaliwszy w ten sposb zwizek rosyjskiego ruchu zawodowego z
socjalizmem, socjaldemokracja postaraaby si zarazem o to, aby nasza
praca trade-unionistyczna nie zajmowaa zbyt mao ani zbyt wiele
miejsca w oglnej sumie naszej pracy socjaldemokratycznej. Dla
organizacji terenowej, jeli jest ona oderwana od organizacyj w innych

176
miastach, jest rzecz bardzo trudn, czasami za prawie zupenie
niemoliw, zachowanie w tym wzgldzie waciwej proporcji (przykad
pisma Raboczaja Mysl wiadczy, do jakiej potwornej przesady w
kierunku trade-unionizmu mona przy tym dojd). Natomiast
oglnorosyjska organizacja rewolucjonistw, stojca na niezachwianym
stanowisku marksizmu, kierujca ca walk polityczn i dysponujca
sztabem zawodowych agitatorw, nigdy nie bdzie miaa trudnoci
przy ustalaniu tej waciwej proporcji.

Przypisy:
[1] przedmiot stanowicy dowd przestpstwa. Red.
*2+ Kursywa wszdzie nasza.
[3] Raboczaja Mysl i Raboczeje Dieo, zwaszcza Odpowied
Plechanowowi.
[4] Broszura Kto dokona rewolucji politycznej? w wydanym w Rosji
zbiorku Proletarskaja borba. Wyda j take Komitet Kijowski.
[5]Odrodzenie rewolucjonizmu i Swoboda.
*6+ Patrz Dziea, t. 5, Warszawa 1950, s. 14. Red.
[7] luna, szeroka. Red.
[8] Postaci z opowiadania Gogola Staroswietskije pomieszcziki
(Starowieccy ziemianie). Red.
[9] Walka Iskry z kkolem wywoaa ze strony pisma Raboczeje
Dieo taki gniewny wypad: Dla Iskry za znamieniem czasu s nie
tyle te wielkie wydarzenia (wiosenne), ile mizerne usiowania agentw
zubatowowskich w kierunku legalizacji ruchu robotniczego. Nie widzi
ona, e wanie te fakty wiadcz przeciwko niej; one wanie wiadcz,
177
e ruch robotniczy nabra ju bardzo gronych rozmiarw w oczach
rzdu (Dwa sjezda, s. 27). Wszystkiemu winien jest dogmatyzm tych
ortodoksw guchych na wadcze nakazy ycia. Uporczywie nie chc
widzied pszenicy wysokoci arszyna i walcz z kkolem wysokoci cala!
Czy nie jest to wypaczone poczucie perspektywy w stosunku do
rosyjskiego ruchu robotniczego (tame, s. 27)?
[10] kopot wskutek nadmiaru. Red.
[11] Tutaj stwierdzimy tylko, e wszystko, co powiedzielimy w sprawie
popychania z zewntrz i wszystkich dalszych rozwaao Swobody o
organizacji, w zupenoci dotyczy wszystkich ekonomistw, wczajc i
raboczedielcw, po czci bowiem propagowali oni czynnie te same
pogldy na zagadnienia organizacji i bronili ich, po czci za staczali si
do nich.
[12] W zastosowaniu do pisma Swoboda termin ten jest moe
bardziej suszny ni poprzedni, albowiem w Odrodzeniu
rewolucjonizmu broni si terroryzmu, w analizowanym za artykule
ekonomizmu. Rada by dusza do raju, lecz grzechy nie puszczaj!
mona w ogle powiedzied na temat pisma Swoboda. Jak najlepsze
dane i jak najlepsze zamiary w rezultacie za gmatwanina,
gmatwanina gwnie wskutek tego, e bronic cigoci organizacji
Swoboda nie chce znad cigoci myli rewolucyjnej i teorii
socjaldemokratycznej. Starad si o ponowne powoanie do ycia
rewolucjonisty zawodowego (Odrod, rew.) i proponowad w tym celu,
po pierwsze, terror ekscytatywny, po drugie za organizacj
robotnikw-redniakw (Swoboda nr l, s. 66 i nast.) jak najmniej
popychanych z zewntrz to znaczy, doprawdy, dla opalania swego
domu rbad go na drwa.
*13+ Na przykad w rodowisku wojskowym daje si zauwayd w
ostatnich czasach niewtpliwe oywienie ducha demokratycznego, po
178
czci wskutek coraz czstszych wypadkw walki ulicznej przeciwko
takim wrogom, jak robotnicy i studenci. I skoro tylko pozwol na to
istniejce siy, powinnimy koniecznie zwrcid jak najbaczniejsz uwag
na propagand i agitacj wrd onierzy i oficerw, na utworzenie
organizacji wojskowych wchodzcych w skad naszej partii.
*14+Pamitam, e pewien towarzysz opowiada mi, jak gotw do
pomocy i pomagajcy socjaldemokracji inspektor fabryczny gorzko
skary si na to, e nie wie, czy jego informacje dochodz do
prawdziwego centrum rewolucyjnego, w jakim stopniu potrzebna jest
jego pomoc i w\ jakim stopniu daj si zuytkowad jego mae i drobne
usugi. Kady praktyk zna, rozumie si, niejeden podobny wypadek, gdy
nasze chaupnictwo odbierao nam sojusznikw. Drobne za z osobna
i nie ocenione w sumie przysugi mogliby nam wiadczyd i wiadczyliby
pracownicy i urzdnicy nie tylko fabryczni, lecz rwnie pocztowi,
kolejowi, celni, z instytucji szlacheckich, kleszych i wszelkich innych, nie
wyczajc policji i ludzi z k dworskich! Gdybymy ju mieli prawdziw
parti, rzeczywicie bojow organizacj rewolucjonistw, sprawy
wszystkich takich pomocnikw nie stawialibymy tak na ostrzu noa,
nie pieszylibymy si zawsze i bezwarunkowo do wcigania ich do
samego jdra nielegalnoci, lecz przeciwnie, strzeglibymy ich
szczeglnie, a nawet specjalnie przygotowywalibymy ludzi do takich
funkcji, pomimo, e wielu studentw mogoby przynied partii wicej
poytku w charakterze pomocnikw-urzdinikw ni w charakterze
krtkoterminowych rewolucjonistw. Ale powtarzam raz jeszcze
stosowad t taktyk ma prawo jedynie zupenie ju utrwalona
organizacja nie odczuwajca braku aktywnych si.
[15] Swoboda nr l, artyku Organizacja, s. 66: twardo kroczc
naprzd, gromada robotnicza bdzie utrwalaa wszystkie dania, ktre
bd wystawiane w imieniu rosyjskiej Pracy koniecznie przez du

179
liter! I ten sam autor woa: bynajmniej nie odnosz si wrogo do
inteligencji, ale... (to samo ale, ktre Szczedrin tumaczy sowami:
powyej czoa uszy nie rosn!)... ale zawsze strasznie mnie gniewa,
kiedy przyjdzie czowiek, nagada bardzo adnych i wspaniaych rzeczy i
da, aby zostay one zaakceptowane za swe (jego?) pikno i inne
zalety (62). Tak, mnie to take zawsze strasznie gniewa...
*16+ Por. Zadaczi russkich socya-diemokratow (Zadania
socjaldemokratw rosyjskich). Red., s. 21, polemika przeciwko P. .
awrowowi,
*17+ Zadania socjaldemokratw rosyjskich, s. 23 (patrz Dziea, t. 2,
Warszawa 1950, s. 357. Red.). A. propos, oto jeszcze jedna ilustracja
wiadczca, e Rab. Dieo albo nie rozumie tego, co mwi, albo
zmienia pogldy zalenie od tego skd wiatr powieje. W nrze l pisma
Rab Dieo wydrukowano kursyw: wyuszczona tred broszury
zbiega si cakowicie z programem redakcyjnym pisma Raboczeje
Dieo (s. 142). Czy istotnie? Czy z broszur Zadania zbiega si pogld,
e przed ruchem masowym nie mona stawiad jako pierwszego zadania
obalenia samowadztwa? Czy zbiega si teoria walki ekonomicznej z
przedsibiorcami i rzdem? Czy zbiega si teoria stadiw?
Pozostawiamy czytelnikowi sd o tym, czy moe byd mowa o staoci
zasad organu, ktry tak oryginalnie pojmuje zbienod.
[18] spisek. Red.
[19] Patrz Dokad pariskomu kongriessu (Sprawozdanie na
kongres paryski. Red.)lu, s. 14: Od tego czasu (r. 1897) do wiosny
1900 r., wyszo w rnych miejscowociach 30 numerw rnych
pism... Przecitnie ukazywa si ponad jeden numer na miesic.
[20] Ta trudnod jest tylko pozorna. W rzeczy samej nie ma kka
miejscowego, ktre byoby pozbawione monoci czynnego wzicia si

180
do tej lub innej funkcji roboty oglnorsyjskiej. Nie mw: nie mog, lecz
mw: nie chc.
*21+ Oto dlaczego nawet przykad wyjtkowo dobrych organw
lokalnych cakowicie potwierdza nasze stanowisko. Na przykad Junyj
Raboczij doskonae pismo, ktremu 'bynajmniej nie mona zarzucid
braku staoci zasad. Ale to, co chciao ono dad ruchowi miejscowemu,
nie zostao osignite wskutek rzadkiego ukazywania si i wielkich;
wsyp. To, co jest dla partii spraw najbardziej palc w chwili obecnej
zasadnicze postawienie podstawowych zagadnieo ruchu i
wszechstronna agitacja polityczna okazao si ponad siy dla organu
lokalnego. To za, co w pimie byo najlepsze, jak artykuy o zjedzie
przemysowcw grniczych, o bezrobociu itp. 'nie byo materiaem
cile miejscowym i potrzebne byo dla caej Rosji, nie tylko dla samego
poudnia. Artykuw takich nie byo rwnie w caej naszej prasie
socjaldemokratycznej.
*22+ Materia legalny jest pod tym wzgldem szczeglnie wany, my za
szczeglnie pozostalimy w tyle pod wzgldem umiejtnoci
systematycznego zbierania go i wyzyskania. Bez przesady mona
powiedzied, e na (podstawie samego materiau legalnego mona
jeszcze jako. tako napisad broszur zawodow, a na podstawie
wycznie nielegalnego niepodobna. Zbierajc wrd robotnikw
materia nielegalny co do zagadnieo w rodzaju tych, jakie ogosia
Raboczaja Mysi, nadaremnie tracimy mnstwo si rewolucjonisty
(ktrego pod tym wzgldem z atwoci zastpiby dziaacz legalny) i
mimo to nigdy nie dostajemy dobrego materiau, bo robotnicy znajcy
z reguy jeden tylko oddzia wielkiej fabryki i znajcy prawie zawsze
rezultaty ekonomiczne, nie za oglne warunki i normy swej pracy, nie
mog nawet zdobyd takich wiadomoci, jakie maj urzdnicy fabryczni,
inspektorowie, lekarze itp., i jakich mnstwo rozsiane jest w drobnych

181
korespondencjach dziennikarskich i w specjalnych wydawnictwach
przemysowych, sanitarnych, ziemskich itp.
Pamitam jak dzi swoje pierwsze dowiadczenie, ktrego bym -
nigdy ju nie powtrzy. W cigu wielu tygodni trudziem si gorliwie
wypytujc po inkwizytorsku pewnego odwiedzajcego 'mnie
robotnika o wszystkie i wszelkie stosunki w wielkiej fabryce, w ktrej
pracowa. Co prawda skonstruowaem jednak, chocia z wielkim
trudem, opis (jednej tylko fabryki!), ale za to w robotnik, ocierajc pot
z czoa, mwi nieraz pod koniec tych naszych zajd z umiechem:
atwiej mi przepracowad pofajerantowe, ni odpowiadad na wasze
pytania!
Im energiczniej bdziemy prowadzili walk rewolucyjn, tym bardziej
rzd bdzie zmuszony do zalegalizowania czci pracy zawodowej
zdejmujc z nas w ten sposb czd naszego brzemienia.

182
V
PLAN OGLNOROSYJSKIEGO PISMA
POLITYCZNEGO

Najwikszy bd Iskry pod tym wzgldem pisze B. Kriczewski


(Rab. Dieo nr 10, s. 30) oskarajc nas o tendencj przeksztacenia
teorii, przez izolowanie jej od praktyki, w martw doktryn to jej
plan organizacji oglnopartyjnej (tj. artyku Od czego zaczd? *1+).
Martynow za mu wtruje owiadczajc, e tendencja Iskry
pomniejszania znaczenia postpujcego rozwoju szarej walki
codziennej w porwnaniu z propagand wietnych i wykooczonych
idei... uwieoczona zostaa planem organizacji partii, ktry Iskra^>
proponuje w nrze 4 w artykule Od czego zaczd? (tame, s. 61).
Wreszcie w czasach ostatnich do ludzi oburzajcych si na ten plan
(cudzysw ma wyraad ironiczny do niego stosunek) przyczy si
rwnie L. Nadiedin w dopiero co otrzymanej przez nas broszurze
Kanun riewolucyi (wydanie znanej nam ju grupy rewolucyjno-
socjalistycznej Swoboda), w ktrej gosi, e mwid obecnie o
organizacji, ktrej nici cignyby si od pisma oglnorosyjskiego to
podzid gabinetowe myli i gabinetow robot (s. 126), to przejaw
literactwa itp.
e nasz terrorysta okaza si solidarny z obroocami postpujcego
rozwoju szarej walki codziennej nie moe nas dziwid po ujawnieniu
przez nas korzeni tej bliskoci w rozdziaach o polityce i organizacji.
Musimy jednak ju teraz zaznaczyd, e L. Nadiedin, i tylko on jeden,
usiowa sumiennie wniknd w tred artykuu, ktry mu si nie
spodoba, usiowa dad nao merytoryczn odpowied gdy

183
tymczasem Raboczeje Dieo nic absolutnie co do meritum sprawy nie
powiedziao, postarao si natomiast zagmatwad tylko spraw za
pomoc caego mnstwa nieprzyzwoitych wybrykw demagogicznych. I
jakkolwiek jest to nieprzyjemne, wypadnie przede wszystkim stracid
troch czasu na oczyszczenie stajni Augiasza.

a) KTO SI OBRAZI ZA ARTYKU OD CZEGO ZACZD?


Przytoczymy wizank tych zwrotw i wykrzyknikw, ktrymi obsypao
nas Raboczeje Dieo. Nie pismo moe stworzyd organizacj partyjn,
lecz na odwrt... Pismo stojce nad parti, poza jej kontrol i
niezalene od niej dziki wasnej sieci agentw... Jakim cudem
Iskra zapomniaa o faktycznie istniejcych organizacjach
socjaldemokratycznych tej partii, do ktrej naley? Posiadacze
konsekwentnych zasad i odpowiedniego planu s te naczelnymi
regulatorami realnej walki partii dyktujcymi partii wykonanie swego
planu... Plan wypdza nasze ywe i ywotne organizacje do krlestwa
cieni i chce powoad do ycia fantastyczna sied agentw... Gdyby plan
Iskry zosta wykonany, doprowadziby do zupenego wytrzebienia
ladw formujcej si u nas Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej
Rosji... Organ propagandowy staje si wolnym od kontroli,
samowadnym ustawodawc caej praktycznej walki rewolucyjnej...
Jak nasza partia powinna ustosunkowad si do zupenego jej
podporzdkowania autonomicznej redakcji itd., itd.
Jak czytelnik widzi z treci i tonu tych cytat, Raboczeje Dzieo obrazio
si. Ale obrazio si nie za siebie, lecz za organizacje i komitety naszej
partii, ktre Iskra chce rzekomo wypdzid do krlestwa cieni i nawet
wytrzebid ich lady. Pomyled tylko, co za zgroza! Dziwna jest tylko

184
jedna rzecz. Artyku Od czego zaczd? ukaza si w maju 1901 roku,
artykuy pisrna Raboczeje Dieo we wrzeniu 1901 roku, teraz jest
ju poowa stycznia 1902 roku. W cigu caych tych 5 miesicy (i przed
wrzeniem, i po wrzeniu) ani jeden komitet partyjny i ani jedna
organizacja partyjna nie wystpiy z formalnym protestem przeciwko
temu potworowi, ktry chce komitety i organizacje wypdzid do
krlestwa cieni! A wszak w cigu tego czasu i w Iskrze, i w mnstwie
innych wydawnictw lokalnych i nielokalnych ukazay si dziesitki i setki
informacji ze wszystkich kraocw Rosji. Jak si to stao, e ci, ktrych
chc wypdzid do krlestwa cieni, nie zauwayli tego i nie obrazili si o
to obrazia si za osoba trzecia?
Stao si tak dlatego, e komitety i inne organizacje zajte s
prawdziw prac, a nie zabaw w demokratyzm. Komitety
przeczytay artyku Od czego zaczd?, zobaczyy, e jest to prba
opracowania okrelonego planu organizacji, aby do budowy jej mona
byo przystpid ze wszystkich stron, a poniewa doskonale wiedziay i
widziay, e ani jedna z tych wszystkich stron nie pomyli nawet o
przystpieniu do budowy, dopki nie przekona si o jej koniecznoci i
susznoci planu architektonicznego, to naturalnie nie przeszo im
nawet przez myl obraad si na zuchwalstwo ludzi, ktrzy
powiedzieli w Iskrze: Wobec nie cierpicej zwoki wagi zagadnienia
decydujemy si ze swej strony przedstawid uwadze towarzyszy szkic
planu, ktry rozwijamy bardziej szczegowo w przygotowywanej
do druku broszurze. Czy mona byo przy sumiennym stosunku do
sprawy nie zrozumied, e jeli towarzysze przyjm przedstawiony ich
uwadze plan, to bd go wykonywali nie wskutek podporzdkowania
si, lecz z przekonania o jego koniecznoci dla naszej wsplnej sprawy,
jeli za go nie przyjm to szkic (co za pretensjonalne sowo,
nieprawda?) pozostanie po prostu szkicem? Czy nie jest to demagogia,
gdy ze szkicem planu wojuje si nie tylko w ten sposb, e go si
185
gromi i radzi si towarzyszom odrzucid ten plan lecz i w ten
sposb, e szczuje si mao dowiadczonych w sprawie rewolucyjnej
ludzi przeciwko autorom szkicu za to tylko, e omielaj si oni
wydawad ustawy, wystpowad w charakterze naczelnych
regulatorw, tj. omielaj si proponowad szkic planu?? Czy moe
partia nasza rozwijad si i id naprzd, jeli za prb podniesienia
dziaaczy miejscowych do szerszych pogldw, zadao, planw itd.
wysuwane bd zarzuty nie tylko z punktu widzenia niesusznoci tych
pogldw, lecz z punktu widzenia obrazy o to, e chc nas
podnosid? Wszak oto L. Nadiedin take rozgromi nasz plan,
jednak do takiej demagogii, ktrej nie mona ju wytumaczyd sam
naiwnoci czy prymitywnoci pogldw politycznych, nie stoczy
si i oskarenie o inspektorstwo nad parti odrzuci stanowczo i od
samego pocztku. I dlatego Nadiedinowi mona i naley odpowiedzied
na jego krytyk planu merytorycznie, pismu Raboczeje Dieo za
odpowiedzied mona jedynie pogard.
Ale pogarda dla pisarza poniajcego si do krzykw o
samowadztwie i podporzdkowaniu nie zwalnia nas jeszcze od
obowizku rozplatania tej gmatwaniny, ktr ludzie tacy racz
czytelnika. I oto moemy tu naocznie wykazad wszystkim, jakiego
pokroju s te utarte frazesy o szerokim demokratyzmie. Oskaraj
nas o zapominanie o komitetach, o chd czy usiowanie wypdzenia ich
do krlestwa cienia itp. Jak odpowiedzied na te oskarenia, skoro nie
moemy opowiedzied czytelnikowi niemal nic faktycznego o naszych
rzeczywistych stosunkach z komitetami, nie moemy ze wzgldw
konspiracyjnych? Ludzie rzucajcy dosadne i rozdraniajce tum
oskarenie wyprzedzaj nas wskutek swego tupetu, wskutek swego
lekcewacego stosunku do obowizkw rewolucjonisty, ktry
starannie ukrywa przed oczyma wiata te stosunki i kontakty, ktre
posiada, ktre nawizuje albo usiuje nawizad. Zrozumia jest rzecz,
186
e z konkurowania z takimi ludmi na niwie demokratyzmu
rezygnujemy raz na zawsze. Co do czytelnika nie wtajemniczonego we
wszystkie sprawy partyjne, to jedynym rodkiem wykonania obowizku
wobec niego jest opowiedzenie nie o tym, co istnieje i co jest im
Werden *2+, lecz o czsteczce tego, co byo i o czym wolno opowiadad
jako o przeszoci.
Bund robi aluzje, e niby jestemy samozwaocami [3], zagraniczny
Zwizek oskara nas o usiowanie wytrzebienia ladw partii.
Pozwlcie, panowie. Otrzymacie pen satysfakcj, kiedy opowiemy
publicznoci cztery fakty z przeszoci.
Pierwszy *4+ fakt. Czonkowie jednego ze Zwizkw Walki, ktrzy brali
bezporedni udzia w tworzeniu naszej partii i wysaniu delegata na
zjazd partyjny, zjazd, ktry zaoy parti, umawiaj si z jednym z
czonkw grupy Iskra w sprawie ufundowania specjalnej biblioteki
robotniczej dla zaspokajania potrzeb caego ruchu. Nie udaje si
zaoyd biblioteki robotniczej i napisane dla niej broszury Zadania
socjaldemokratw rosyjskich i Nowa ustawa fabryczna *5+ trafiaj
drog okln i za porednictwem osb trzecich za granic, gdzie te
zostaj wydrukowane.
Drugi fakt. Czonkowie Komitetu Centralnego Bundu zwracaj si do
pewnego czonka grupy Iskry z propozycj zorganizowania, jak
wyraa si wwczas Bund, laboratorium literackiego. Wskazuj przy
tym, e jeeli nie uda si tego uczynid, to ruch nasz moe si znacznie
cofnd. Wynikiem pertraktacji jest broszura Sprawa robotnicza w Rosji
[6].
Trzeci fakt. Komitet Centralny Bundu, za porednictwem pewnego
miasteczka prowincjonalnego, zwraca si do jednego z czonkw
Iskry z propozycj, aby podj si redagowania pisma Raboczaja
Gazieta, ktre ma byd wznowione, i oczywicie uzyskuje zgod.
187
Propozycja potem zmienia si: proponuj wspprac z uwagi na now
kombinacj z redakcj. I na to, naturalnie uzyskuje si zgod. Posya si
artykuy (ktre udao si zachowad) Nasz program z jawnym
protestem przeciwko bernsteiniadzie, zwrotowi w literaturze legalnej i
w pimie Raboczaja Mysi; Nasze najblisze zadanie (zorganizowanie
regularnie wychodzcego i cile zwizanego ze wszystkimi grupami
lokalnymi organu partyjnego; wady panujcego chaupnictwa);
Palce zagadnienie (analiza zarzutu, e z pocztku naley rozwind
dziaalnod grup terenowych, zanim przystpi si do organizacji pisma
oglnego; naleganie na to, e organizacja rewolucyjna jest spraw
pierwszorzdnej wagi e konieczne jest doprowadzenie organizacji,
dyscypliny i techniki konspiracyjnej do najwyszego stopnia
doskonaoci) [7]. Propozycja wznowienia pisma Raboczaja Gazieta
nie zostaje urzeczywistniona i artykuy pozostaj nie wydrukowane.
Czwarty fakt. Czonek komitetu, organizujcy drugi kolejny zjazd naszej
partii, komunikuje czonkowi grupy Iskry program zjazdu i wystawia
kandydatur tej grupy na funkcj redagowania pisma Raboczaja
Gazieta, ktre ma byd wznowione. Jego wstpny, e tak powiem, krok
zostaje nastpnie usankcjonowany i przez ten komitet, do ktrego
nalea on, i przez Komitet Centralny Bundu 139; grupa Iskry
otrzymuje wskazwki o miejscu i czasie zjazdu, ale (nie majc
pewnoci, czy bdzie moga z pewnych wzgldw posad delegata na
ten zjazd) sporzdza rwnie dla zjazdu referat na pimie. W referacie
tym rozwija myl, e przez sam tylko wybr Komitetu Centralnego nie
tylko nie rozwiemy sprawy zjednoczenia w takim okresie zupenego
rozgardiaszu, jaki przeywamy, lecz ryzykujemy rwnie, e
skompromitujemy wielk ide stworzenia partii w razie nowej, szybkiej
i zupenej wsypy, ktra wobec panujcego braku konspiracji jest wicej
ni prawdopodobna; e dlatego naley zaczd od wezwania wszystkich
komitetw i wszystkich innych organizacji do poparcia wznowionego
188
wsplnego organu, ktry realnie powie wszystkie komitety wizi
faktyczn, realnie przygotuje grup kierownikw caego ruchu
przeistoczyd za tak stworzon przez komitety grup w KC komitety i
partia potrafi ju z atwoci, skoro grupa taka wyronie i okrzepnie.
Zjazd nie dochodzi jednak do skutku z powodu szeregu wsyp, referat
za ze wzgldw konspiracyjnych ulega zniszczeniu po przeczytaniu
przez kilku zaledwie towarzyszy, w tej liczbie przez penomocnikw
jednego komitetu.
Niechaj czytelnik sam teraz sdzi o charakterze takich chwytw, jak
napomykanie Bundu o zapdach samozwaoczych albo jak argument
pisma Raboczeje Dieo, e chcemy wypdzid komitety do krlestwa
cieni, zastpid organizacj partyjn przez organizacj
rozpowszechniania idei jednego pisma. Wszak komitetom wanie, na
ich niejednokrotne propozycje, referowalimy koniecznod przyjcia
okrelonego planu wsplnej pracy. Wanie dla organizacji partyjnej i
znw na propozycj tych, ktrzy zajmowali w partii takie wpywowe
stanowisko, e podejmowali inicjatyw jej (faktycznej) odbudowy,
opracowywalimy ten plan w artykuach do pisma Raboczaja Gazieta
i w referacie na zjazd partyjny. I dopiero potem, gdy dwukrotne prby
organizacji partyjnej, aby wraz z nami wznowid oficjalnie centralny
organ partii, zakooczyy si niepowodzeniem, uwaalimy wprost za
swj obowizek wystpid z organem nieoficjalnym po to, aby przy
trzeciej prbie towarzysze mieli ju przed sob pewne rezultaty
dowiadczenia, a nie same tylko wtpliwe przypuszczenia. W chwili
obecnej pewne rezultaty tego dowiadczenia s ju przed oczami
wszystkich i wszyscy towarzysze mog osdzid, czy w sposb waciwy
pojmowalimy swj obowizek i co naley myled o ludziach, ktrzy
staraj si wprowadzid w bd osoby nie obeznane z najblisz
przeszoci, zirytowani, e dowodzilimy jednym ich braku

189
konsekwencji w kwestii narodowej, innym niedopuszczalnoci
wahao wiadczcych o braku zasad.

b) CZY PISMO MOE BYD KOLEKTYWNYM ORGANIZATOREM?


Cae sedno artykuu Od czego zaczd? polega na postawieniu wanie
tego zagadnienia i na pozytywnym jego rozstrzygniciu. Jedyn znan
nam prb merytorycznego zanalizowania tego zagadnienia i
udowodnienia koniecznoci negatywnego jego rozstrzygnicia uczyni
L. Nadiedin, ktrego argumentacj przytoczymy w caoci:
...Bardzo nam si podoba ujcie przez Iskr (nr 4) zagadnienia
koniecznoci stworzenia pisma oglnorosyjskiego, nie moemy jednak
w aden sposb zgodzid si z tym, eby ujcie to odpowiadao tytuowi
artykuu: Od czego zaczd? Jest to jedna ze spraw niewtpliwie nader
wanych, nie przez ni jednak, nie przez ca seri popularnych ulotek,
nie przez stos odezw moe byd zapocztkowane stworzenie bojowej
organizacji dla chwili rewolucyjnej. Jest rzecz niezbdn przystpid do
tworzenia silnych organizacji politycznych w terenie. Nie mamy ich,
prowadzilimy gwnie prac wrd Inteligentnych robotnikw, masy
za toczyy prawie e wycznie walk ekonomiczn. Jeeli nie
wychowamy silnych organizacji politycznych w terenie, to co bdzie
znaczyo chodby nawet doskonale postawione pismo oglnorosyjskiej?
Krzak gorejcy, sam poncy, nie spalajcy si, ale te nie zapalajcy
nikogo! Wok pisma, w pracy dla niego sdzi Iskra skupi si
ludzie, zorganizuj si. Ale wszak dla nich o wiele blisz jest rzecz
skupid si. i zorganizowad wok sprawy bardziej konkretnej! Tak
spraw moe i powinno byd zorganizowanie na szerok skal pism
lokalnych, przygotowywanie ju obecnie si roboczych do

190
demonstracyj, staa praca organizacji terenowych wrd bezrobotnych
(bezustanne kolportowanie wrd nich ulotek i odezw, zwoywanie ich
na zebrania, wzywanie do stawiania rzdowi oporu itp.). Naley
rozpoczd yw prac polityczn w terenie i kiedy okae si konieczne
zjednoczenie na tym realnym gruncie, to bdzie ono nie sztuczne, nie
papierowe nie za pomoc pism osiga si takie zjednoczenie prac
terenowych w spraw oglnorosyjsk! (Kanun riewolucyi, s. 54).
Podkrelalimy miejsca tej elokwentnej tyrady, ktre najdobitniej
wykazuj i niesusznod oceny naszego planu przez autora, i
niesusznod w ogle jego punktu widzenia przeciwstawionego tu
Iskrze. Jeli nie wychowamy silnych politycznych organizacji w terenie
to nawet najdoskonalsze pismo oglnorosyjskie nie bdzie miao
adnego znaczenia. Zupenie susznie. Ale sedno sprawy polega
wanie na tym, e nie ma innego rodka wychowania silnych
organizacji politycznych, jak tylko za pomoc pisma oglnorosyjskiego.
Autor przeoczy najistotniejsze owiadczenie Iskry, zoone przez ni
przed przystpieniem do wyuszczenia jej planu: konieczne jest
wezwanie do wytworzenia organizacji rewolucyjnej, zdolnej do
zjednoczenia wszystkich si i kierowania ruchem nie tylko z nazwy, lecz i
faktycznie, t j. zawsze gotowej do poparcia wszelkiego protestu i
wszelkiego wybuchu i wyzyskania ich dla pomnoenia i wzmocnienia si
wojennych, nadajcych si do rozstrzygajcego boju. Ale w zasadzie
obecnie, po lutym i marcu, zgodz si z tym wszyscy kontynuuje
Iskra nam za trzeba nie zasadniczego, lecz praktycznego
rozstrzygnicia sprawy, trzeba niezwocznie wysund taki okrelony
plan budowy, aby zaraz wszyscy z rnych stron mogli zabrad si do
budowy. Nas za cign znowu wstecz od rozwizania praktycznego ku
zasadniczo susznej, bezspornej, wielkiej, ale zupenie
niewystarczajcej, zupenie niezrozumiaej dla szerokiej masy czynnych
w robocie partyjnej prawdzie: wychowywad silne organizacje
191
polityczne! Nie o tym ju mowa, czcigodny autorze, lecz o tym, jak
mianowicie naley wychowywad i wychowad!
Nie jest prawd, e prac prowadzilimy gwnie wrd robotnikw
inteligentnych, masy za toczyy prawie e wycznie walk
ekonomiczn. W takiej formie twierdzenie to stacza si do zwykego
dla pisma Swoboda i z gruntu bdnego przeciwstawiania
inteligentnych robotnikw masie. U nas nawet inteligentni
robotnicy w ostatnich latach prowadzili prawie wycznie walk
ekonomiczn. To z jednej strony. Z drugiej za, i masy nigdy nie
naucz si prowadzenia walki politycznej, dopki nie dopomoemy
wychowaniu kierownikw tej walki zarwno spord inteligentnych
robotnikw, jak i spord inteligentw; wychowad si za mog tacy
kierownicy wycznie na systematycznej, biecej ocenie wszystkich
stron naszego ycia politycznego, wszystkich prb protestu i walki
rnych klas i z rnych powodw. Dlatego mwid o wychowaniu
organizacji politycznych i jednoczenie przeciwstawiad papierow
spraw pisma politycznego ywej politycznej pracy w terenie jest
rzecz po prostu mieszn! A przecie Iskra doprowadza wanie
swj plan pisma do planu wyrobienia takiej gotowoci
bojowej, aby popierad i ruch bezrobotnych, i bunty chopskie, i
niezadowolenie dziaaczy ziemskich, i oburzenie ludnoci przeciwko
rozpasanemu baszybuzukowi carskiemu itp. Przecie kady obeznany z
ruchem wie z ca dokadnoci, e olbrzymia wikszod organizacji
terenowych nawet nie myli o tym, e wiele spord nakrelonych tu
perspektyw ywej pracy politycznej ani razu jeszcze nie wcielaa w
ycie ani jedna organizacja, e np. prba zwrcenia uwagi na wzrost
niezadowolenia i protestu wrd inteligencji ziemskiej wywouje
uczucie zakopotanego zdumienia i u Nadiedina (na boga, czy to aby
nie dla dziaaczy ziemskich jest ten organ?, Kanun, s. 129), i
ekonomistw (nr 12 Iskry, list), i u wielu praktykw. W tych
192
warunkach zaczd mona tylko od tego, aby pobudzid ludzi do
mylenia o tym wszystkim, pobudzid ich do zestawiania i uoglniania
wszystkich i wszelkich przebyskw fermentu i czynnej walki. yw
prac polityczn mona zaczd w naszych czasach pomniejszania
zadao socjaldemokratycznych wycznie od ywej agitacji politycznej,
ktra jest niemoliwa bez pisma oglnorosyjskiego, czsto
wychodzcego i regularnie rozpowszechnianego.
Ludzie upatrujcy w planie Iskry przejaw literactwa nie zrozumieli
zupenie samej istoty planu, dojrzawszy cel w tym, co wysuwa si w
chwili obecnej jako najbardziej odpowiedni rodek. Ludzie ci nie zadali
sobie trudu zastanowienia si nad dwoma porwnaniami, ktre
pogldowo ilustroway przedoony plan. Zorganizowanie
oglnorosyjskiego pisma politycznego mwia Iskra powinno
byd t podstawow nici, ktrej trzymajc si, moglibymy
niezachwianie rozwijad, pogbiad i rozszerzad t organizacj (tj.
organizacj rewolucyjn, zawsze gotow do poparcia wszelkiego
protestu i wszelkiego wybuchu). Powiedzcie z aski swojej: kiedy
murarze zakadaj w rnych miejscach kamienie pod ogromn i nie
widzian dotd budow czy nie papierowa to sprawa, jeli
przeciga si nid uatwiajc znalezienie odpowiedniego miejsca do ich
ukadania, wskazujc ostateczny cel oglnej pracy, dajc monod
zuytkowania nie tylko kadego kamienia, lecz rwnie kadego uamka
kamienia, ktry czc si w caod z poprzednimi i nastpnymi tworzy
skooczon i wszechogarniajc lini? Czy nie przeywamy wanie
takiej chwili w naszym yciu partyjnym, gdy mamy i kamienie, i
murarzy, a brak wanie tej widomej dla wszystkich nici, ktr wszyscy
mogliby uchwycid? Niech krzycz, e przecigajc nid chcemy
komenderowad: gdybymy chcieli komenderowad, panowie,
napisalibymy zamiast Iskra nr l Raboczaja Gazieta nr 3, jak
proponowali nam niektrzy towarzysze i jak mielibymy pene prawo
193
uczynid po wydarzeniach, o ktrych wyej mwilimy. Nie uczynilimy
jednak tego: chcielimy zachowad woln rk dla nieprzejednanej walki
z wszelkiego rodzaju pseudosocjaldemokratami; chcielimy, aby nid
nasz, jeli zostaa przecignita waciwie, zaczto szanowad za jej
susznod, a nie za to, e przecignita zostaa przez organ oficjalny.
Sprawa zjednoczenia dziaalnoci terenowej w organach centralnych
obraca si w zaczarowanym kole poucza nas L. Nadiedin dla
zjednoczenia niezbdna jest jednorodnod elementw, ta za
jednorodnod moe sama byd stworzona tylko przez co jednoczcego,
ale to jednoczce moe byd wytworem silnych organizacji terenowych,
ktre obecnie bynajmniej nie odznaczaj si jednorodnym
charakterem. Jest to prawda rwnie godna szacunku i rwnie
bezsprzeczna jak i ta, e naley wychowywad silne organizacje
polityczne. Prawda, rwnie jak tamta, bezpodna. Kade zagadnienie
obraca si w zaczarowanym kole, albowiem cae ycie polityczne
stanowi nieskooczony aocuch z nieskooczonego szeregu ogniw. Caa
sztuka polityka na tym wanie polega, aby znaled i mocno, mocno
uchwycid za takie wanie mae ogniwo, ktre najtrudniej bdzie
wytrcid mu z rk, ktre w danej chwili jest najwaniejsze, ktre
najbardziej zapewnia posiadaczowi maego ogniwa panowanie nad
caym aocuchem *8+. Gdybymy mieli brygad dowiadczonych
murarzy tak zgranych z sob, e mogliby i bez nici kad kamienie tam
wanie, gdzie naley (nie jest to wcale niemoliwe, jeli mwid
abstrakcyjnie) wtedy moglibymy bodaj chwycid i za inne ogniwo.
Ale na tym wanie polega nieszczcie, e dowiadczonych i zgranych z
sob murarzy jeszcze nie mamy, e na kadym kroku kadzie si
kamienie zupenie na prno, nie wedug wsplnej nici, lecz tak
rozsypane, e wrg zdmuchuje je, jak gdyby to nie byy kamienie, lecz
ziarnka piasku.

194
Inne porwnanie: Pismo to nie tylko kolektywny propagandysta i
kolektywny agitator, lecz rwnie kolektywny organizator. Pod tym
ostatnim wzgldem mona porwnad je z rusztowaniem, ktre
wznoszone wok budujcego si gmachu nakrela kontury budowli,
uatwia kontakt pomidzy poszczeglnymi budowniczymi, pomaga im
w podziale pracy i ogarniciu wzrokiem oglnych wynikw,
osignitych przez zorganizowan prac [9]. Prawda, jakie to podobne
do przesadnej oceny wasnej roli przez literata, czowieka pracy
gabinetowej? Rusztowanie dla samego domu wcale nie jest potrzebne,
rusztowanie buduje si z gorszego materiau, rusztowanie wznosi si na
krtki czas i rzuca do pieca, skoro tylko budowa zostaa chod w stanie
surowym zakooczona. Co do budowy organizacji rewolucyjnych, to
dowiadczenie wykazuje, e niekiedy udaje si zbudowad je nawet bez
rusztowania wecie lata siedemdziesite. Ale teraz niepodobna
sobie nawet wyobrazid u nas moliwoci wzniesienia potrzebnej nam
budowli bez rusztowania.
Nadiedin nie zgadza si z tym i mwi: wok pisma, w pracy dla niego
skupi si ludzie, zorganizuj si sdzi Iskra. A wszak dla nich o
wiele blisz jest rzecz skupi si i zorganizowad wok sprawy bardziej
konkretnej! Tak, tak: o wiele blisz wok bardziej konkretnej...
Przysowie rosyjskie mwi: nie pluj do studni moe sam bdziesz
musia z niej pid. S jednak ludzie, ktrzy nie maj nic przeciwko piciu
nawet z takiej studni, do ktrej ju napluto. Do jakich to obrzydliwoci
dogadali si nasi wspaniali legalni krytycy marksizmu i nielegalni
czciciele pisma Raboczaja Mysl w imi tej wikszej konkretnoci! Jak
przytoczony jest cay nasz ruch t ciasnot, brakiem inicjatywy i
niemiaoci, usprawiedliwianymi przez tradycyjne argumenty o
wiele bliej wok sprawy bardziej konkretnej! I Nadiedin
mniemajcy, e szczeglnie wyczuwa gos ycia, potpiajcy
szczeglnie surowo ludzi gabinetowych, oskarajcy (silc si na
195
dowcip) Iskr o sabod polegajc na dopatrywaniu si wszdzie
ekonomizmu, wyobraajcy sobie, e jest wyszy ponad podzia na
ortodoksw i krytykw nie spostrzega, e argumentami swymi gra
na rk oburzajcej go ciasnocie, e pije z najbardziej, bo do dna ju
zaplutej studni! Tak, nie dod jest najszczerszego nawet oburzenia na
ciasnot, najgortszej chci podniesienia ludzi korzenia si przed ni,
jeli ten, kto si oburza, pynie bez steru i agli i rwnie ywioowo jak
i rewolucjonici lat siedemdziesitych chwyta si terroru
ekscytatywnego, terroru agrarnego, bicia w dzwony na alarm itp.
Przyjrzyjcie si tej bardziej konkretnej sprawie, wok ktrej jak
sdzi o wiele blisz rzecz bdzie skupid si i zorganizowad: 1.
pisma lokalne, 2. przygotowanie do demonstracyj, 3. praca wrd
bezrobotnych. Od pierwszego rzutu oka widad, e wszystkie te sprawy
s wyrwane zupenie przypadkowo, na chybi trafi, byle co
powiedzied, jakkolwiek bowiem zapatrywalibymy si na nie, widzied w
nich co szczeglnie nadajcego si do skupienia si i zorganizowania
jest ju zupen niedorzecznoci. Wszak ten sam Nadiedin o kilka
stronic dalej mwi: czas ju byoby stwierdzid po prostu fakt: praca w
terenie jest strasznie mizerna, komitety nie robi nawet dziesitej
czci tego, co mogyby robid... te jednoczce orodki, ktre mamy
obecnie, to fikcja, to rewolucyjny biurokratyzm, wzajemne
mianowanie si generaami, i tak bdzie dopty, dopki nie wyrosn
silne organizacje lokalne. W sowach tych niewtpliwie obok przesady
jest duo gorzkiej prawdy i czy Nadiedin nie widzi zwizku pomidzy
mizern prac w terenie a t wskoci widnokrgu dziaaczy, wskim
rozmachem ich dziaalnoci, ktre s nieuniknione przy braku
przygotowania dziaaczy zasklepiajcych si w ramach organizacji
lokalnych? Czy, podobnie jak autor artykuu o organizacji w pimie
Swoboda, zapomnia, e przejciu do prasy lokalnej na szerok skal
(od roku 1898) towarzyszyo szczeglne wzmocnienie si ekonomizmu i

196
chaupnictwa? Ale gdyby nawet moliwe byo jako tako zadowalajce
zorganizowanie prasy lokalnej na szerok skal (a wyej wykazalimy,
e jest to niemoliwe poza zupenie wyjtkowymi wypadkami), to i
wwczas organy lokalne nie mogyby skupid i zorganizowad
wszystkich si rewolucjonistw dla wsplnego nacisku na
samowadztwo, dla kierowania jednolit walk. Nie zapominajcie, e
chodzi tu tylko o skupiajce, organizatorskie znaczenie pisma i
moglibymy zwrcid si do Nadiedina bronicego rozdrobnienia z
postawionym przez niego samego ironicznym zapytaniem: czy nie
otrzymalimy skd w spadku 200 000 rewolucyjnych si
organizatorskich? Nastpnie przygotowania do demonstracyj nie
mona przeciwstawiad planowi Iskry ju dlatego, e plan ten
przewiduje wanie jak najszersze demonstracje jako jeden z celw;
mowa za o wyborze rodka praktycznego. Nadiedin znw si tu
zaplta, poniewa nie wzi pod uwag, e przygotowywad
demonstracje (ktre dotychczas w olbrzymiej wikszoci wypadkw
odbyway si zupenie ywioowo) moe tylko wojsko ju skupione i
zorganizowane, my za wanie nie umiemy skupid i zorganizowad.
Praca wrd bezrobotnych. Znw ta sama gmatwanina, albowiem
praca ta rwnie stanowi jedno z dziaao wojennych zmobilizowanego
wojska, nie za plan mobilizacji wojska. Do jakiego stopnia Nadiedin i
tutaj nie docenia szkodliwoci naszego rozdrobnienia, braku u nas 200
000 si, widad z nastpujcego przykadu. Iskr wielu ganio (midzy
innymi i Nadiedin) za ubstwo informacji o bezrobociu, za
przypadkowod korespondencji o najpospolityszych zjawiskach ycia
wiejskiego. Zarzut suszny, ale Iskra jest tu grzesznic bez winy.
Usiujemy przecignd nid rwnie przez wie, prawie nigdzie jednak
nie ma tam murarzy i wobec tego musimy zachcad kadego
komunikujcego nam najzwyklejszy chodby fakt w nadziei, e
pomnoy to liczb naszych wsppracownikw w tej dziedzinie i

197
nareszcie nauczy nas wszystkich wybierad fakty rzeczywicie dobitne.
Ale materiau do nauki jest tak mao, e bez uoglnienia go dla caej
Rosji nie ma absolutnie na czym si uczyd. Jest rzecz niewtpliw, e
czowiek posiadajcy chociaby w przyblieniu takie zdolnoci
agitatorskie i tak znajomod ycia lumpenproletariusza, jakie wykazuje
Nadiedin, mgby przez agitacj wrd bezrobotnych oddad ruchowi
nieocenione usugi ale taki czowiek zakopaby w ziemi swj talent,
gdyby nie postara si o informowanie wszystkich towarzyszy rosyjskich
o kadym kroku swej pracy celem nauczenia i dania przykadu ludziom,
ktrzy w masie swej nawet nie umiej jeszcze zabrad si do nowego
dziea.
Absolutnie wszyscy mwi teraz o tym, jak wane jest zjednoczenie, o
koniecznoci skupienia i zorganizowania, w wikszoci jednak
wypadkw nie ma adnego okrelonego wyobraenia, od czego naley
rozpoczd i jak prowadzid t spraw zjednoczenia. Wszyscy zgodz si
na pewno z tym, e jeli jednoczymy poszczeglne powiedzmy
dzielnicowe kka jednego miasta, to konieczne s do tego wsplne
instytucje, tj. nie tylko wsplna nazwa zwizek, lecz rzeczywicie
wsplna praca, wymiana materiaw, dowiadczeo i si, podzia funkcyj
ju nie tylko wedug dzielnic, lecz wedug specjalnoci caej dziaalnoci
miejskiej. Wszyscy zgodz si z tym, e koszt solidnego aparatu
konspiracyjnego nie moe byd pokryty (jeli wolno uyd wyraenia
handlowego) ze rodkw (zarwno materialnych jak ludzkich, rzecz
prosta) jednej dzielnicy, e na tym wskim polu nie moe rozwind si
talent specjalisty. To samo jednak dotyczy rwnie zjednoczenia
rnych miast, albowiem i takie pole dziaania, jak poszczeglna
miejscowod, jest, jak si okazuje i ju okazao w historii naszego ruchu
socjaldemokratycznego, niezmiernie wskie: dowodzilimy tego
szczegowo wyej zarwno na przykadzie agitacji politycznej jak pracy
organizacyjnej. Trzeba, trzeba koniecznie i przede wszystkim rozszerzyd
198
to pole dziaania, stworzyd faktyczn cznod pomidzy miastami w
regularnej wsplnej pracy, albowiem rozdrobnienie przytacza ludzi,
ktrzy siedz jak w jamie (wedle wyraenia autora jednego z listw
do Iskry) nie wiedzc, co dzieje si na szerokim wiecie, od kogo
uczyd si, jak zdobyd dowiadczenie, jak zaspokoid pragnienie
dziaalnoci na szerok skal. Obstaj wic w dalszym cigu przy tym,
e rozpoczd budowanie tej faktycznej cznoci mona tylko na
podstawie wsplnego pisma, jako jedynego regularnego
przedsiwzicia oglnorosyjskiego, zestawiajcego wyniki
najrnorodniejszych rodzajw dziaalnoci i popychajcego przez to
ludzi do cigego kroczenia naprzd po wszystkich licznych drogach
prowadzcych do rewolucji, tak samo jak wszystkie drogi prowadz do
Rzymu. Jeeli nie tylko w sowach chcemy zjednoczenia, to trzeba aby
kade kko miejscowe natychmiast powicio, powiedzmy, jedn
czwart swych si na czynn prace, dla wsplnej sprawy, a pismo od
razu pokae mu *10+ oglne zarysy, zakres i charakter tej sprawy,
pokae, jakie mianowicie luki s najsilniej odczuwane w caej
dziaalnoci oglnorosyjskiej, gdzie brak agitacji, gdzie saba jest
cznod, jakie keczka wielkiego mechanizmu oglnego mogoby dane
kko poprawid albo zastpid przez lepsze. Kko, ktre jeszcze nie
pracowao, lecz dopiero szuka pracy, mogoby rozpoczynad ju nie jako
chaupnik w oddzielnym maym warsztacie, chaupnik nie znajcy ani
rozwoju przemysu przed nim, ani oglnego stanu istniejcych
sposobw produkcji w przemyle, lecz jako wsplnik rozlegego
przedsiwzicia odzwierciedlajcego cay oglnorewolucyjny nacisk na
samowadztwo. I im doskonalsze byoby wykooczenie kadego
poszczeglnego keczka, im wiksza liczba pracownikw
poszczeglnych odcinkw wsplnej sprawy, tym sied nasza stawaaby
si gstsza i tym mniejsze zamieszanie wywoywayby w naszych
szeregach nieuniknione wsypy.

199
cznod faktyczn zaczaby stwarzad ju sama funkcja kolportau
pisma (gdyby ono zasugiwao na nazw pisma, tj. gdyby wychodzio
regularnie i nie raz na miesic, jak wychodz grube czasopisma, lecz
jakie cztery razy na miesic). Obecnie stosunki midzy miastami na tle
potrzeb sprawy rewolucyjnej s niesychanie rzadkie i w kadym razie
s wyjtkiem; wwczas stosunki takie stayby si regu i zapewniayby,
rozumie si, nie tylko kolporta pisma, lecz rwnie (co jest o wiele
waniejsze) wymian dowiadczenia, materiaw, si i rodkw.
Rozmach pracy organizacyjnej rozszerzyby si od razu po wielekrod,
powodzenie za jednej miejscowoci pobudzaoby stale towarzysza
dziaajcego na drugim kraocu kraju do dalszego doskonalenia si, do
chci skorzystania z gotowego ju dowiadczenia. Praca terenowa
staaby si o wiele bogatsza i o wiele bardziej wielostronna ni obecnie:
demaskowania polityczne i ekonomiczne, zbierane po caej Rosji,
dostarczayby strawy duchowej robotnikom wszystkich zawodw i
stojcym na wszelkich szczeblach rozwoju, dostarczayby materiau i
sposobnoci do pogadanek i czytania o najrnorodniejszych sprawach
poruszanych rwnie w aluzjach prasy legalnej i w rozmowach
prywatnych, i we wstydliwych komunikatach rzdowych. Kady
wybuch, kada demonstracja byaby oceniana i rozwaana ze
wszystkich stron we wszystkich kraocach Rosji powodujc chd
niepozostawania w tyle za innymi, zrobienia lepiej ni inni (my,
socjalici, bynajmniej nie odrzucamy w ogle wszelkiego
wspzawodnictwa, wszelkiej konkurencji!) wiadomego
przygotowania tego, co po raz pierwszy odbyo si jako ywioowo,
wyzyskania sprzyjajcych warunkw danej miejscowoci czy danej
chwili dla zmiany planu ataku itp. Jednoczenie to oywienie pracy
terenowej nie doprowadzaoby do tego rozpaczliwego
przedmiertnego wytania wszystkich si i wystawiania na sztych
wszystkich ludzi, jak to obecnie czstokrod bywa przy kadej

200
demonstracji lub przy kadym numerze pisma miejscowego: z jednej
strony, policji o wiele trudniej jest dotrzed do korzeni, skoro nie
wiadomo, w jakiej miejscowoci naley ich szukad; z drugiej strony,
regularna wsppraca uczyaby ludzi dostosowania siy danego ataku
do danego stanu si poszczeglnego oddziau oglnej armii (obecnie o
takim dostosowaniu prawie nikt nigdy nawet nie myli, albowiem w
dziewiciu dziesitych do atakw dochodzi ywioowo) i uatwiaaby
transportowanie z innych miejscowoci nie tylko literatury, lecz i si
rewolucyjnych.
Obecnie w mnstwie wypadkw siy te spywaj krwi w wskiej pracy
terenowej, wwczas za istniaaby moliwod i cigle byyby okazje do
przerzucania kadego jako tako zdolnego agitatora czy organizatora z
jednego kraoca kraju na drugi. Zaczynajc od maych podry w
sprawach partii na koszt partii, ludzie przyzwyczajaliby si do
cakowitego przechodzenia na utrzymanie partii, do stawania si
rewolucjonistami zawodowymi, wyrabiania si na prawdziwych
przywdcw politycznych.
I gdyby istotnie udao si nam osignd to, aby wszystkie lub znaczna
wikszod komitetw terenowych, grup terenowych i kek wzia si
czynnie do wsplnego dziea, to moglibymy w najbliszej przyszoci
zaoyd pismo tygodniowe, regularnie rozpowszechniane w
dziesitkach tysicy egzemplarzy po caej Rosji. Pismo to staoby si
czstk olbrzymiego miecha kowalskiego, rozdmuchujcego kad iskr
walki klasowej i oburzenia ludu do rozmiarw poaru powszechnego.
Dokoa tej, samej przez si jeszcze bardzo niewinnej i jeszcze bardzo
niewielkiej, lecz regularnej i w penym znaczeniu sowa wsplnej
sprawy byaby systematycznie dobierana i szkolona staa armia
wyprbowanych bojownikw. Po rusztowaniu tej wsplnej budowli
organizacyjnej szybko wznieliby si i wysunli spord naszych

201
rewolucjonistw socjaldemokratyczni elabowowie, spord naszych
robotnikw rosyjscy Beblowie, ktrzy stanliby na czele
zmobilizowanej armii i poprowadzili cay nard do rozprawienia si z
haob i przekleostwem Rosji.
Oto o czym powinnimy marzyd!
Powinnimy marzyd! Napisaem te sowa i przeraziem si.
Wyobraziem sobie, e siedz na zjedzie zjednoczeniowym,
naprzeciw mnie siedz redaktorzy i wsppracownicy pisma Raboczeje
Dieo. I oto wstaje towarzysz Martynow i gronie zwraca si do mnie:
Pozwlcie, e spytam was, czy autonomiczna redakcja ma jeszcze
prawo marzyd bez uprzedniego zapytania si komitetw partyjnych? A
za nim wstaje towarzysz Kriczewski i (pogbiajc filozoficznie
towarzysza Martynowa, ktry dawno ju pogbi towarzysza
Plechanowa) kontynuuje jeszcze groniej: Ja id dalej. Pytam, czy w
ogle marksista ma prawo marzyd, jeeli nie zapomina, e wedug
Marksa ludzkod zawsze stawia sobie zadania moliwe do
urzeczywistnienia i e taktyka to proces wzrostu zadao rosncych wraz
z parti?
Na sam myl o tych gronych zapytaniach ciarki mnie przechodz i
myl tylko gdzie by si ukryd. Sprbuj ukryd si za Pisariewa.
Rozdwik rozdwikowi nie rwny pisa Pisariew na temat
zagadnienia rozdwiku midzy marzeniem a rzeczywistoci. Moje
marzenie moe wyprzedzad naturalny bieg wydarzeo albo te moe
signd gdzie zupenie w stron, dokd aden naturalny bieg
wydarzeo nigdy nie moe zaprowadzid. W pierwszym wypadku
marzenie nie ^wyrzdza adnej szkody; moe nawet podtrzymywad i
wzmagad energi czowieka pracy... W takich marzeniach nie ma nic, co
by wypaczao lub paraliowao siy do pracy. Nawet wrcz przeciwnie.
Gdyby czowiek by zupenie pozbawiony zdolnoci marzenia w ten
202
sposb, gdyby nie mg wybiegad czasem naprzd i w swej wyobrani
ogldad cakowity i wykooczony obraz tego samego tworu, ktry
dopiero zaczyna ksztatowad si w jego rkach to absolutnie nie
mog sobie wyobrazid, jaka podnieta zmuszaaby czowieka do
inicjowania i doprowadzania do kooca wielkich i wyczerpujcych siy
prac w dziedzinie sztuki, nauki i ycia praktycznego. Rozdwik midzy
marzeniem a rzeczywistoci nie wyrzdza adnej szkody, jeeli tylko
osoba marzca wierzy powanie w swe marzenie, uwanie przypatruje
si yciu, porwnuje swe obserwacje ze swymi wymarzonymi zamkami
i w ogle sumiennie pracuje nad urzeczywistnieniem swej fantazji.
Jeeli pomidzy marzeniem a yciem jest jakakolwiek stycznod, to
wszystko jest w porzdku.
Oto tego rodzaju marzeo zbyt mao niestety jest w naszym ruchu. I
win tego ponosz gwnie chepicy si sw trzewoci, sw
bliskoci do rzeczy konkretnych przedstawiciele legalnej krytyki i
nielegalnego chwostyzmu.

c) JAKIEGO TYPU ORGANIZACJA JEST NAM POTRZEBNA?


Z poprzednich wywodw czytelnik widzi, e nasza taktyka--plan
polega na odrzuceniu natychmiastowego wezwania do szturmu, na
daniu zorganizowania regularnego oblenia twierdzy
nieprzyjacielskiej albo, innymi sowy, na daniu skierowania
wszystkich wysikw ku temu, aby skupid, zorganizowad i zmobilizowad
sta armi. Kiedy wymielimy pismo Raboczeje Dieo za jego skok
od ekonomizmu do krzykw o szturmie (ktre rozlegy si w kwietniu
1901 r. w nrze 6 pisma Listok Rab. Diea), runo ono na nas,
rozumie si, z oskareniem o doktrynerstwo, niepojmowanie

203
obowizku rewolucyjnego, nawoywanie do ostronoci itp. Oczywicie
nie zdziwiy nas ani troch te oskarenia w ustach ludzi nie
posiadajcych adnych zasad i wykrcajcych si przemdr taktyk-
procesem, jak nie zdziwio nas i to, e takie oskarenia powtrzy
Nadiedin ywicy w ogle najbardziej wynios pogard dla staych
zasad programowych i taktycznych.
Powiadaj, e historia nie powtarza si. Ale Nadiedin ze wszystkich si
usiuje j powtrzyd i gorliwie kopiuje Tkaczewa gromic rewolucyjne
kulturalnictwo, krzyczc o biciu w dzwony zwoujce lud, o
specjalnym punkcie widzenia przedednia rewolucji itp. Zapomina on
widocznie o znanym powiedzeniu, e jeeli orygina wydarzenia
historycznego jest tragedi, to jego kopia jest zaledwie fars.
Przygotowana przez propagand Tkaczewa i urzeczywistniona za
pomoc zastraszajcego terroru, ktry istotnie oddziaywa
zastraszajco, prba zdobycia wadzy bya imponujca, ekscy-
tatywny za terror maleokiego Tkaczewa jest po prostu mieszny i
szczeglnie mieszny, gdy uzupenia si go ide organizacji redniakw.
Gdyby Iskra pisze Nadiedin wysza ze swej sfery literactwa,
zobaczyaby, e s to (takie zjawiska jak list robotnika w Iskrze nr 7,
itp.) symptomy tego, i bardzo a bardzo prdko zacznie si szturm i
mwid teraz (sic!) o organizacji cigncej si nidmi od pisma
oglnorosyjskiego znaczy podzid myli gabinetowe i prac
gabinetow. Popatrzcie no, co to za nieprawdopodobna gmatwanina:
z jednej strony, terror ekscytatywny i organizacja redniakw obok
pogldu, e jest rzecz o wiele blisz skupid si wok sprawy
bardziej konkretnej, jak pisma lokalne, z drugiej za strony mwid
teraz o organizacji oglnorosyjskiej znaczy podzid myli gabinetowe,
tj. mwic otwarciej i prociej teraz jest ju za pno! A zakadanie
na szerok skal pism lokalnych to nie za pno, najczcigodniejszy

204
L. Nadiedin? I porwnajcie z tym punkt widzenia i taktyk Iskry:
terror ekscytatywny to bzdury, mwid o organizacji wanie
redniakw i o zakadaniu na szerok skal pism lokalnych znaczy
otwierad na ocie drzwi ekonomizmowi. Trzeba mwid o jednolitej
oglnorosyjskiej organizacji rewolucjonistw i mwid o niej nie jest za
pno do chwili, gdy zacznie si prawdziwy, a nie papierowy szturm.
Tak, jeli chodzi o organizacj, to sprawa zgoa niewietnie si u nas
(przedstawia kontynuuje Nadiedin tak, Iskra ma zupen racj
mwic, e gwna masa naszych si wojennych to ochotnicy
ipowstaocy... To dobrze, e macie trzewe wyobraenie o stanie
naszych si, po co jednak zapominad przy tym, e tum wcale nie jest
nasz i dlatego nie bdzie nas pyta, kiedy rozpoczd dziaania wojenne,
lecz zacznie si buntowad... Gdy tum sam wystpi ze sw ywioow
si burzc, moe on stamsid, wyprzed wojsko regularne, do
ktrego wci chciano wnosid nadzwyczaj systematyczn organizacj,
ale uczynid tego nie zdono. (Kursywa nasza).
Zdumiewajca logika! Wanie dlatego, e tum nie jest nasz,
nierozumn i nieprzyzwoit jest rzecz krzyczed o szturmie w tej
chwili, albowiem szturm jest to atak wojska regularnego, nie za
ywioowy wybuch tumu. Wanie dlatego, e tum moe stamsid i
wyprzed wojsko regularne, musimy koniecznie nadad za
ywioowym oywieniem ze sw prac wnoszenia nadzwyczaj
systematycznej organizacji do wojska regularnego, im bowiem wicej
zdymy wnied takiego zorganizowania, tym bardziej jest
prawdopodobne, e wojsko regularne nie zostanie stamszone przez
tum, lecz stanie na przedzie i na czele tumu. Nadiedin plcze si
dlatego, e wyobraa sobie, i to systematycznie organizowane wojsko
zajte jest czym, co je odrywa od tumu, gdy w rzeczy samej zajmuje
si ono wycznie wszechstronn i wszechogarniajc agitacj

205
polityczn, tzn. wanie prac zbliajc i zlewajc w jedn caod
ywioow burzc si tumu i wiadomie burzc si organizacji
rewolucjonistw. Przecie wy, panowie, zwalacie wasn win na cudze
barki, albowiem wanie grupa Swoboda, wnoszc do programu
terror, tym samym wzywa do organizacji terrorystw, taka za
organizacja rzeczywicie odcignaby nasze wojsko od zblienia z
tumem, ktry jeszcze niestety nie jest nasz, ktry jeszcze niestety nie
pyta lub mao nas pyta, kiedy i jak rozpoczynad dziaania wojenne.
Przegapimy sam rewolucj straszy w dalszym cigu Nadiedin
Iskr jak przegapilimy obecne wydarzenia, ktre zwaliy si nam
na gow jak piorun z jasnego nieba. Zdanie to w zwizku z
przytoczonymi powyej naocznie wykazuje nam niedorzecznod
skomponowanego przez Swobod specjalnego punktu widzenia
przedednia rewolucji [11]. Specjalny punkt widzenia sprowadza si,
jeli mwid otwarcie, do tego, e teraz za pno ju na medytowanie i
przygotowywanie si. Jeli?; tak, o najczcigodniejszy wrogu literactwa
to po co byo pisad na 132 stronicach druku o zagadnieniach teorii
[12] i taktyki? Czy nie uwaacie, e punktowi widzenia przedednia
rewolucji bardziej przystaoby wydanie 132 tysicy odezw z krtkim
wezwaniem: bij ich!?
Wanie ten najmniej ryzykuje przegapienie rewolucji, kto na czele
caego swego i programu, i taktyki, i pracy organizacyjnej stawia
oglnoludow agitacj polityczn, tak jak to czyni Iskra. Ludzie, zajci
po caej Rosji snuciem nici organizacyjnych, cigncych si od pisma
oglnorosyjskiego, nie tylko nie przegapili wydarzeo wiosennych, lecz
przeciwnie, dali nam monod zapowiedzenia ich. Nie przegapili te
tych demonstracji, ktre zostay opisane w nrze 13 i 14 Iskry;
przeciwnie, brali w nich udzia, ywo uwiadamiajc sobie obowizek
pjcia na pomoc ywioowemu oywieniu tumu i pomagajc

206
jednoczenie za porednictwem pisma wszystkim towarzyszom
rosyjskim w zaznajomieniu si z tymi demonstracjami i zuytkowaniu
ich dowiadczenia. Nie przegapi oni, jeli yd bd, i rewolucji, ktra
bdzie wymagaa od nas przede wszystkim i nade wszystko
dowiadczenia w agitacji, umiejtnoci popierania (popierania na
sposb socjaldemokratyczny) wszelkiego protestu, umiejtnoci
kierowania ruchem ywioowym, strzegc go zarwno od bdw
przyjaci, jak od puapek wrogw!
W ten sposb doszlimy do ostatniego wzgldu, ktry zmusza nas do
tego, abymy szczeglnie obstawali przy planie stworzenia organizacji
wok pisma oglnorosyjskiego przez wspln prac nad pismem
oglnym. Tylko taka organizacja zapewni niezbdn dla
socjaldemokratycznej bojowej organizacji gitkod, tzn. zdolnod
niezwocznego przystosowywania si do najrnorodniejszych i szybko
zmieniajcych si warunkw walki, umiejtnod z jednej strony,
uchylenia si od boju w otwartym polu z przytaczajcym sw si
nieprzyjacielem, gdy skupi on w jednym punkcie wszystkie siy, a z
drugiej strony korzystania z nieobrotnoci tego nieprzyjaciela i
nacierania na niego tam i wtedy, gdy najmniej spodziewane jest
natarcie *13+. Byoby najwikszym bdem, gdybymy budowali
organizacj partyjn, liczc tylko na wybuch i walk uliczn lub tylko na
postpujcy naprzd rozwj szarej walki codziennej. Musimy zawsze
wykonywad nasz prac powszedni i zawsze byd gotowi na wszystko
dlatego, e bardzo czsto jest rzecz prawie niemoliw z gry
przewidzied zmian okresw waki na okresy spokoju, w tych za
wypadkach kiedy jest to rzecz moliw, nie mona byoby z tego
przewidywania skorzystad dla przebudowy organizacji, gdy
zmiana taka w paostwie rzdzonym samowadnie zachodzi
zdumiewajco szybko, bdc niekiedy zwizana z jednym nocnym
nalotem janczarw carskich. I sam rewolucj naley wyobraad
207
sobie bynajmniej nie w postaci aktu pojedynczego (jak wydaje si
widocznie Nadiedinom), lecz w postaci kilku szybkich zmian, bardziej
lub mniej silnego wybuchu i wikszego lub mniejszego zacisza.
Dlatego podstawow treci dziaalnoci naszej organizacji partyjnej,
ogniskiem koncentrycznym tej dziaalnoci powinna byd taka praca,
ktra jest i moliwa, i potrzebna zarwno w okresie najsilniejszego
wybuchu, jak i w okresie najzupeniejszego zacisza, mianowicie: praca
agitacji politycznej, zjednoczonej w caej Rosji, owietlajcej wszystkie
strony ycia i skierowanej ku najszerszym masom. A praca ta nie da si
pomyled w Rosji wspczesnej bez oglnorosyjskiego, bardzo czsto
wychodzcego pisma. Organizacja tworzca si sama przez si wok
tego pisma, organizacja jego wsppracownikw (w szerokim
znaczeniu sowa, tzn. wszystkich pracujcych nad nim) bdzie wanie
gotowa na wszystko, poczynajc od ratowania honoru,
autorytetu i cigoci partii w chwili najwikszej depresji
rewolucyjnej, kooczc za na przygotowaniu, wyznaczeniu i
przeprowadzeniu oglnoludowego powstania zbrojnego.
W rzeczy samej wyobracie sobie nader zwyky u nas wypadek zupenej
wsypy w jednej lub kilku miejscowociach. W warunkach, kiedy brak
jest jednej, wsplnej dla wszystkich organizacji terenowych, regularnej
pracy, wsypom takim towarzyszy czsto przerwa w pracy na wiele
miesicy. W warunkach za istnienia takiej wsplnej dla wszystkich
pracy, przy najwikszej nawet wysypie, dod byoby kilkutygodniowej
pracy dwch trzech energicznych ludzi, by powizad ze wsplnym
orodkiem nowe kka modziey, powstajce, jak wiadomo, bardzo
szybko nawet obecnie; a gdy t wspln prac, szwankujc
wskutek wsypy, wszyscy maj przed oczyma, to nowe kka mog
powstawad i wizad si z ni jeszcze szybciej.

208
Z drugiej strony, wyobracie sobie powstanie ludowe. W chwili obecnej
zapewne wszyscy zgodz si, e musimy o nim myled i przygotowywad
si do niego. Ale jak przygotowywad si? Nie moe przecie Komitet
Centralny mianowad we wszystkich miejscowociach agentw
majcych przygotowad powstanie! Gdybymy nawet mieli KC, to przez
takie mianowanie w dzisiejszych warunkach rosyjskich nic by on
absolutnie nie osign. Przeciwnie, sied agentw *14+, tworzca si
sama przez si w pracy nad zorganizowaniem i rozpowszechnianiem
wsplnego pisma, nie powinna by bya siedzied i czekad na haso
powstania, lecz wykonywaaby wanie tak prac regularn, ktra
zapewniaaby jej najwiksze prawdopodobieostwo sukcesu w razie
powstania. Taka wanie praca utrwalaaby zwizek zarwno z
najszerszymi masami robotnikw, jak z wszystkimi warstwami
niezadowolonymi z samowadztwa, co jest tak wane dla sprawy
powstania. Wanie w takiej pracy wyrabiaaby si zdolnod trafnego
oceniania oglnej sytuacji politycznej, a wiec zdolnod wyboru chwili
odpowiedniej do powstania. Wanie taka praca wdraaaby wszystkie
organizacje terenowe do jednoczesnego reagowania na te same,
nurtujce ca Rosj zagadnienia, wypadki i wydarzenia polityczne,
odpowiadania na te wydarzenia moliwie na j energicznie j, moliwie
najbardziej jednolicie i najbardziej celowo a przecie powstanie to w
istocie rzeczy najenergiczniejsza, najbardziej jednolita i najbardziej
celowa odpowied caego narodu rzdowi. Wanie taka praca
wreszcie wdraaaby wszystkie organizacje rewolucyjne we wszystkich
kraocach Rosji do utrzymywania najbardziej staych i zarazem
najbardziej konspiracyjnych stosunkw, stwarzajcych faktyczn
jednod partii, bez takich za stosunkw niemoliwe jest zbiorowe
rozwaenie planu powstania i przeprowadzenie w jego przededniu tych
niezbdnych rodkw przygotowawczych, ktre powinny byd
zachowane w najcilejszej tajemnicy.

209
Sowem plan oglnorosyjskiego pisma politycznego nie tylko nie jest
podem gabinetowej pracy osb zaraonych doktrynerstwem i
literactwem (jak to wydao si ludziom, ktrzy kiepsko ten plan
przemyleli), lecz przeciwnie, jest najpraktyczniejszym planem
rozpoczcia ze wszystkich stron i natychmiast przygotowao do
powstania, nie zapominajc jednoczenie ani na chwil o swej
powszedniej aktualnej pracy.

Przypisy:
*1+ Patrz Dziea, t. 5, Warszawa 1950, s. 13>21. Red.
[2] w procesie stawania si. Red.
[3] Iskra nr 8, odpowied Komitetu Centralnego Powszechnego
Zwizku ydowskiego w Rosji i Polsce na nasz artyku w kwestii
narodowej.
*4+ Rozmylnie przytaczamy te fakty nie w tej kolejnoci, w jakiej
zachodziy.
*5+ Patrz Dziel, t. 2, Warszawa 1950, s. 337366 i 273327. Red.
*6+ A propos, autor prosi mnie, abym owiadczy, e broszura ta, jak i
jego poprzednie broszury, posana zostaa do Zwizku w mniemaniu, e
redaktorem jego wydawnictw jest grupa Wyzwolenie Pracy (wskutek
pewnych okolicznoci nie mg on w owym czasie, tj. w lutym 1899 r.,
wiedzied o zmianie redakcji). Broszura ta wydana zostanie wkrtce
ponownie przez Lig.
*7+ Patrz Dziea, t. 4, Warszawa 1953, s. 216221, 222227, 228
234. Red.

210
[8] Towarzyszu Kriczewski i towarzyszu Martynow! Zwracam wasz
uwag na ten oburzajcy przejaw samowadztwa, nie kontrolowanej
autorytatywnoci, regulowania z gry itp. Zmiujcie si: chce
panowad nad caym aocuchem!! Piszcie jak najprdzej skarg. Oto
macie gotowy temat do dwch artykuw wstpnych w nrze 12 pisma
Raboczeje Dieo!
*9+ Przytoczywszy w pimie Raboczeje Dieo pierwsze zdanie tego
cytatu (nr 10, s. 62) Martynow opuci wanie drugie zdanie, <
podkrelajc w ten sposb sw niechd do poruszania istoty wir, lni
ni albo sw niezdolnod zrozumienia tej istoty.
*10+ Zastrzeenie: jeeli sympatyzuje z kierunkiem tego pisma i uwaa
za poyteczne dla sprawy stad si jego wsppracownikiem rozumiejc
przez to nie tylko literack, lecz wszelk w ogle rewolucyjn
wspprac. Uwaga dla pisma Raboczeje Dieo: dla rewolucjonistw,
ktrzy ceni spraw, a nie zabaw w demokracj, ktrzy nie oddzielaj
sympatyzowania od najbardziej czynnego i ywego udziau,
zastrzeenie to jest samo przez si zrozumiae.
[11] Kanun riewolucyi, s. 62.
*12+ Zreszt, jeli chodzi o zagadnienia teorii, L. Nadiedin w swym
przegldzie zagadnieo teorii nic prawie nie da, jeli nie liczyd
nastpujcego bardzo ciekawego z punktu widzenia przedednia
rewolucji ustpu: Bernsteiniada jako caod traci dla obecnej chwili
swj ostry charakter zupenie tak samo jak to, czy p. Adamowicz
dowiedzie, e p. Struwe ju zasuy na order, czy na odwrt, p. Struwe
Obali p. Adamowicza i nie zgodzi si na podanie si do dymisji
wszystko to jest zupenie obojtne, albowiem bije ju dziejowa godzina
rewolucji (s. 110). Trudno byoby plastyczniej przedstawid
bezgraniczn beztrosk L. Nadiedina w stosunku do teorii.
Obwiecilimy przeddzieo rewolucji dlatego jest zupenie
211
obojtne, czy ortodoksom uda si ostatecznie obalid stanowisko
krytykw!! I mdrzec nasz nie spostrzega, e wanie w czasie rewolucji
potrzebne nam bd wyniki teoretycznej walki z krytykami dla
zdecydowanej walki z ich stanowiskiem praktycznym!
[13] Iskra nr 4: Od czego zaczd? Rewolucyjnych kulturalnikw,
nie podzielajcych stanowiska, e stoimy w obliczu przedednia
rewolucji, dugotrwaod pracy zupenie nie zraa pisze Nadiedin
(s. 62). W zwizku z tym zaznaczamy: jeli nie potrafimy wypracowad
takiej taktyki politycznej, takiego planu organizacyjnego, ktre
bezwarunkowo byyby obliczone na bardzo dug prac, a jednoczenie
przez sam proces tej pracy gwarantowayby gotowod naszej partii
znalezienia si na posterunku i wykonania swego obowizku w kadym,
nieoczekiwanym wypadku, przy kadym przypieszeniu biegu wydarzeo
to okaemy si po prostu ndznymi awanturnikami politycznymi.
Tylko Nadiedin, ktry od wczoraj zacz nazywad si
socjaldemokrat, moe zapominad, e cel socjaldemokracji to
gruntowne przeksztacenie warunkw ycia caej ludzkoci, e dlatego
dla socjaldemokraty niedopuszczalne jest zraanie si zagadnieniem
dugotrwaoci pracy.
*14+ Niestety, niestety! Znw wyrwao mi si to okropne sowo agent,
ktre tak razi demokratyczne ucho Martynoww! Dziwi mnie, dlaczego
sawo to me obraao koryfeuszy lat siedemdziesitych, a obraa
chaupnikw lat dziewiddziesitych? Podoba mi si to sowo,
albowiem jasno i wyranie wskazuje na wspln spraw, ktrej wszyscy
agenci podporzdkowuj swoje zamierzenia i czyny, i jeli trzeba to
sowo zastpid przez inne, to mgbym zatrzymad si chyba tylko na
sowie wsppracownik, gdyby nie trcio ono pewn literackoci i
pewn mglistoci. A nam potrzebna jest wojskowa organizacja
agentw. Zreszt ci liczni (zwaszcza za granic) Martynowowie, ktrzy

212
lubi zajmowad si wzajemnymi nominacjami na generaw, mogliby
mwid zamiast agent do spraw paszportowych wdz naczelny
specjalnego wydziau zaopatrywania rewolucjonistw w paszporty itp.

213
ZAKOOCZENIE

Historia socjaldemokracji rosyjskiej dzieli si wyranie na trzy okresy.


Okres pierwszy obejmuje okoo dziesiciu lat, w przyblieniu lata
18841894. By to okres powstawania i utrwalania si teorii i
programu socjaldemokracji. Zwolennikw nowego kierunku w Rosji
mona byo policzyd na palcach. Socjaldemokracja istniaa bez ruchu
robotniczego, przeywajc, jako partia polityczna, proces rozwoju
embrionalnego.
Okres drugi obejmuje trzycztery lata: 18941898. Socjaldemokracja
zjawia si na wiat boy jako ruch spoeczny, jako oywienie ruchu mas
ludowych, jako partia polityczna. Jest to okres dzieciostwa i
pacholctwa. Z szybkoci epidemii szerzy si nagminny zapa
inteligencji do walki z narodnictwem i do pracy wrd robotnikw,
nagminny zapa robotnikw do strajkw. Ruch robi olbrzymie postpy.
Wikszod kierownikw to ludzie zupenie modzi, ktrym daleko
jeszcze do wieku trzydziestu piciu lat, ktry wydawa si p. N.
Michajowskiemu jak naturaln granic. Wskutek modoci s oni
nieprzygotowani do pracy praktycznej i zdumiewajco szybko schodz
ze sceny. Ale rozmach ich pracy by przewanie bardzo szeroki. Wielu z
nich zaczynao myled rewolucyjnie jako narodowolcy. Prawie wszyscy
oni we wczesnej modoci entuzjastycznie czcili bohaterw terroru.
Wyzwolenie si spod czaru tej bohaterskiej tradycji wymagao walki,
towarzyszyo mu zerwanie z ludmi, ktrzy za wszelk cen chcieli
pozostad wierni Narodnej Woli i ktrych modzi socjaldemokraci
gboko powaali. Walka zmuszaa do nauki, do czytania nielegalnych
utworw wszelkich kierunkw, do usilnego zajmowania si
zagadnieniami legalnego narodnictwa. Wychowani w tej walce
214
socjaldemokraci szli do ruchu robotniczego nie zapominajc ani na
chwil ani o teorii marksizmu, ktra olnia ich jasnym wiatem, ani o
zadaniu obalenia samowadztwa. Zaoenie partii na wiosn 1898 roku
byo najbardziej dobitnym i zarazem ostatnim czynem
socjaldemokratw tej fazy.
Okres trzeci przygotowuje si, jak widzielimy, w 1897 roku i
ostatecznie zastpuje okres drugi w roku 1898 (1898?). Jest to
okres rozgardiaszu, rozpadania si, wahao. W okresie pacholcym
bywa tak, e gos si czowiekowi amie. Gos socjaldemokracji
rosyjskiej w tym okresie rwnie zacz si amad, zacz brzmied
faszywie z jednej strony, w utworach pp. Struwego i Prokopowicza,
Buhakowa i Bierdiajewa, z drugiej za strony u W. Ina i R. M., u B.
Kriczewskiego i Martynowa. Ale tylko przywdcy wlekli si w rozsypce i
szli wstecz: sam ruch rs dalej i czyni olbrzymie kroki naprzd. Walka
proletariacka ogarniaa nowe warstwy robotnikw i rozszerzaa si
po caej Rosji, jednoczenie wpywajc porednio rwnie na oywienie
ducha demokratycznego wrd studentw i innych warstw
ludnoci. wiadomod za kierownikw nie dopisaa wobec
szerokoci i siy oywienia ywioowego; wrd socjaldemokratw
przewaaa ju inna faza faza dziaaczy wychowanych prawie
wycznie na samej tylko legalnej literaturze marksistowskiej, ta za
tym mniej wystarczaa, im wikszej wiadomoci wymagaa od
dziaaczy ywioowod mas. Kierownicy nie tylko pozostawali w tyle i
pod wzgldem teoretycznym (wolnod krytyki), i praktycznym
(chaupnictwo), lecz usiowali bronid swego zacofania za pomoc
wszelkich napuszonych argumentw. Socjaldemokratyzm pomniejszali
do poziomu trade-unionizmu zarwno brentanici literatury
legalnej, jak i chwostyci nielegalnej. Program Credo zaczyna
urzeczywistniad si, zwaszcza gdy chaupnictwo

215
socjaldemokratw wywoao oywienie rewolucyjnych kierunkw
niesocjaldemokratycznych.
I oto jeli czytelnik zarzuci mi, e zbyt drobiazgowo zajmowaem si
jakim tam pismem Raboczeje Dieo, odpowiem na to: Raboczeje
Dieo nabrao znaczenia historycznego dlatego, e w sposb
najbardziej plastyczny odzwierciedlio w sobie ducha tego trzeciego
okresu *1+. Nie konsekwentny R. M., lecz wanie krccy si jak
chorgiewki na dachu Kriczewscy i Martynowowie mogli dad naleyty
wyraz rozprzeniu i wahaniom, gotowoci do ustpstw i wobec
krytyki, i wobec ekonomizmu, i wobec terroryzmu. Nie wyniosa
pogarda dla praktyki ze strony jakiego wielbiciela absolutu jest
charakterystyczna dla tego okresu, lecz wanie poczenie
drobiazgowego praktycyzmu z najzupeniejsz beztrosk w dziedzinie
teorii. Nie tyle bezporedni negacj wielkich sw zajmowali si
bohaterowie tego okresu, ile ich wulgaryzacj: socjalizm naukowy
przesta byd jednolit teori rewolucyjn i przeobraa si w
mieszanin, do ktrej swobodnie dolewano pynu z kadego nowego
podrcznika niemieckiego; haso walka klasowa nie pchao naprzd
do coraz szerszej, coraz energiczniejszej dziaalnoci, lecz suyo jako
rodek uspokajajcy, bo wszak walka ekonomiczna jest nierozerwalnie
zwizana z polityczn; idea partii nie suya jako wezwanie do
utworzenia bojowej organizacji rewolucjonistw, lecz usprawiedliwiaa
jaki tam biurokratyzm rewolucyjny i dziecinn zabaw w
demokratyczne formy.
Kiedy skooczy si trzeci okres i rozpocznie czwarty (w kadym razie
zapowiadany ju przez liczne oznaki) nie wiemy. Z dziedziny historii
wkraczamy tu w dziedzin teraniejszoci, po czci przyszoci. Ale
mocno wierzymy, e czwarty okres doprowadzi do umocnienia si
wojujcego marksizmu, e z kryzysu socjaldemokracja rosyjska wyjdzie

216
wzmocniona i zmniaa, e na zmian ariergardy oportunistw
wystpi rzeczywisty przodujcy oddzia najbardziej rewolucyjnej klasy.
W sensie wezwania do takiej zmiany i reasumujc wszystko, comy
wyoyli powyej, moemy na pytanie: co robid? dad krtk
odpowied:
Zlikwidowad trzeci okres.

Przypisy:

*1+ Mgbym rwnie odpowiedzied przysowiem niemieckim: Den Sack


schlagt mao, den Esel meint mao (bije si worek, ale ma si na myli
osa). Nie tylko Rab. Dieo, lecz i szeroka masa praktykw i
teoretykw daa si porwad modnej krytyce, pltaa si w
zagadnieniu ywioowoci, staczaa si z socjaldemokratycznego
na trade-unionistyczne pojmowanie naszych zadao politycznych i
organizacyjnych

217
Dodatek
PRBA POCZENIA ISKRY Z PISMEM RABOCZEJE
DIEO

Pozostaje nam opisanie tej taktyki, ktr przyja i konsekwentnie


przeprowadzaa Iskra w stosunkach organizacyjnych wobec pisma
Raboczeje Dieo. Taktyka ta w caej peni znalaza wyraz ju w nrze l
Iskry w artykule o Rozamie w Zagranicznym Zwizku Rosyjskich
Socjaldemokratw *1+. Od razu stanlimy na tym stanowisku, e
waciwy Zagraniczny Zwizek Socjaldemokratw Rosyjskich, ktry
zosta uznany na pierwszym zjedzie naszej partii za jej przedstawiciela
zagranicznego, rozpad si na dwie organizacje; e sprawa
reprezentowania partii pozostaje otwarta, bdc tymczasowo tylko i
warunkowo rozstrzygnita przez to, e na midzynarodowym kongresie
paryskim wybrano do staego midzynarodowego biura
socjalistycznego dwch czonkw z ramienia Rosji, po jednym z kadej
czci Zwizku, w ktrym nastpi rozam. Owiadczylimy, e
merytorycznie Raboczeje Dieo nie ma susznoci, stanlimy pod
wzgldem zasadniczym zdecydowanie po stronie grupy Wyzwolenie
Pracy 10; zarazem jednak odmwilimy wdawania si w szczegy
rozamu i podkrelilimy zasugi Zwizku w dziedzinie pracy czysto
praktycznej *2+. W ten sposb pozycja nasza bya do pewnego stopnia
wyczekujca: poczynilimy ustpstwo wobec panujcego wrd
wikszoci socjaldemokratw rosyjskich pogldu, e rka w rk ze
Zwizkiem mog pracowad rwnie najbardziej zdecydowani wrogowie
ekonomizmu, albowiem Zwizek niejednokrotnie owiadcza, e
zasadniczo zgadza si z grup Wyzwolenie Pracy, nie pretendujc
218
jakoby do samodzielnego oblicza w podstawowych zagadnieniach teorii
i taktyki. Susznod zajtej przez nas pozycji zostaa porednio
potwierdzona przez to, e niemal rwnoczenie z ukazaniem si
pierwszego numeru Iskry (grudzieo 1900) od Zwizku oderwali si
trzej czonkowie, ktrzy utworzyli tak zwan grup inicjatorw i
zwrcili si: 1. do zagranicznego oddziau organizacji Iskra, 2. do
rewolucyjnej organizacji Socjaldemokrata i 3. do Zwizku z
propozycj poredniczenia w prowadzeniu rokowao co do pojednania.
Pierwsze dwie organizacje od razu wyraziy zgod, trzecia odmwia.
Co prawda, gdy jeden z mwcw wyoy te fakty na zeszorocznym
zjedzie zjednoczeniowym, czonek administracji Zwizku owiadczy,
e odmowa ich zostaa spowodowana wycznie przez to, e Zwizek
by niezadowolony ze skadu grupy inicjatorw. Uwaam, e jest moim
obowizkiem przytoczyd to wyjanienie, nie mog jednak nie
zaznaczyd ze swej strony, e uwaam je za niezadowalajce: wiedzc o
zgodzie dwch organizacji na rokowania Zwizek mg zwrcid si do
nich i przez innego porednika albo bezporednio.
Wiosn 1901 roku z otwart polemik przeciwko pismu Raboczeje
Dieo wystpiy i Zaria (nr l, kwiecieo), i Iskra (nr 4, maj) [3]. Ta
ostatnia zaatakowaa zwaszcza Zwrot historyczny pisma Raboczeje
Dieo, ktre w swym numerze kwietniowym, a wic ju po
wydarzeniach wiosennych, ujawnio chwiejnod w stosunku do
entuzjazmowania si terrorem i krwawych hase. Pomimo tej
polemiki Zwizek zgodzi si na wznowienie rokowao w sprawie
pojednania za porednictwem nowej grupy pojednawcw.
Przedwstpna konferencja przedstawicieli wyej wymienionych trzech
organizacji odbya si w czerwcu i opracowaa projekt umowy na
podstawie nader szczegowego porozumienia zasadniczego,
wydrukowanego przez Zwizek w broszurze Dwa sjezda i przez Lig w
broszurze Dokumenty zjazdu zjednoczeniowego.
219
Tred tego zasadniczego porozumienia (czyli rezolucyj konferencji
czerwcowej, jak je si czciej nazywa) wiadczy najzupeniej jasno, e
jako bezwzgldny warunek zjednoczenia stawialimy najbardziej
zdecydowane negatywne ustosunkowanie si do najrozmaitszych
przejaww oportunizmu w ogle, oportunizmu za rosyjskiego w
szczeglnoci. Odrzucamy gosi wszelkie prby wprowadzenia
oportunizmu do walki klasowej proletariatu prby, ktre wyraziy si
w tak zwanym ekonomizmie, bernsteinizmie, millerandyzmie itp..
W krg dziaalnoci socjaldemokracji wchodzi... walka ideowa z
wszystkimi przeciwnikami rewolucyjnego marksizmu (4, c); We
wszystkich sferach dziaalnoci organizacyjno-agitacyjnej
socjaldemokracja nie powinna ani na chwil tracid z oczu najbliszego
zadania proletariatu rosyjskiego obalenia samo-wadztwa (5, a);
...agitacja nie tylko na gruncie codziennej walki pracy najemnej z
kapitaem (5, b); ...nie uznajc... stadium walki czysto
ekonomicznej i walki o poszczeglne dania polityczne (5, c);
...uwaamy za wan dla ruchu krytyk prdw, ktre podnosz do
godnoci zasady... elementarnod... i wskod niszych form ruchu (5,
d). Nawet czowiek zupenie postronny, ktry jako tako uwanie
przeczyta te rezolucje, zobaczy z samego chodby ich sformuowania, e
skierowane s one przeciw ludziom, ktrzy byli oportunistami i
ekonomistami, ktrzy zapominali chodby na chwil o zadaniu
obalenia samowadztwa, ktrzy uznawali teori stadiw, podnosili
ciasnot do wyyn zasady itp. I kto chod troch jest obeznany z
polemik grupy Wyzwolenie Pracy, pism Zaria i Iskra przeciwko
pismu Raboczeje Dieo, ten ani przez chwil nie zwtpi, e rezolucje
te punkt po punkcie odrzucaj te wanie bdy, ktre popeniao
Raboczeje Dieo. Dlatego te gdy na zjedzie zjednoczeniowym
jeden z czonkw Zwizku owiadczy, e artykuy w nrze 10 pisma
Raboczeje Dieo s spowodowane nie przez nowy zwrot

220
historyczny Zwizku, lecz przez zbytni abstrakcyjnod [4] rezolucyj
to pewien mwca mia zupene prawo wymiad to. Rezolucje nie
tylko nie s abstrakcyjne odpowiedzia on lecz niezwykle
konkretne: wystarczy rzucid na nie okiem, aby spostrzec, e tutaj
kogo apano.
To ostatnie wyraenie spowodowao charakterystyczny epizod na
zjedzie. Z jednej strony, B. Kriczewski uchwyci si sowa apano i
zdecydowa, e jest to lapsus, ktry zdradza z intencj z naszej
strony (zastawienie puapki), zawoa te patetycznie: Kogo to
mianowicie, kogo tu apano? W rzeczy samej, kogo? ironicznie
spyta Plechanow. Pomog niedomylnoci towarzysza Plechanowa
odpowiedzia B. Kriczewski wyjani mu, e apano tu redakcj
pisma Raboczeje Dieo (oglny miech). Ale mymy nie dali si
zapad! (uwagi z lewej strony: tym gorzej dla was!). Z drugiej strony,
czonek grupy Borba (grupy pojednawcw) przemawiajc przeciwko
poprawkom Zwizku do rezolucyj i chcc bronid naszego mwcy
owiadczy, e wyraz apano widocznie wyrwa si nieumylnie w
zapale polemicznym.
Co do mnie, to sdz, e taka obrona nie wyjdzie na zdrowie mwcy,
ktry uy analizowanego tu wyraenia. Sdz, e sowa kogo apano
byy powiedziane artem, a pomylane na serio: zawsze oskaralimy
Raboczeje Dieo o chwiejnod, o wahania i dlatego rzecz naturalna,
powinnimy byli postarad si zapad je, aby na przyszod uniemoliwid
wahania. O zej intencji nie mogo tu byd nawet mowy, albowiem
chodzio o chwiejnod co do zasad. I zdoalimy zapad Zwizek w
sposb tak dalece waciwy w stosunkach midzy towarzyszami *5+, e
rezolucje czerwcowe podpisa sam B. Kriczewski i jeszcze jeden czonek
administracji Zwizku.

221
Artykuy w nrze 10 pisma Raboczeje Dieo (nasi towarzysze zobaczyli
ten numer dopiero wwczas, gdy przyjechali na zjazd, na kilka dni
przed rozpoczciem posiedzeo) dowiody jasno, e od lata do jesieni w
Zwizku zaszed nowy zwrot: ekonomici znw wzili gr i redakcja,
posuszna kademu powiewowi, zacza znowu bronid
najbardziej zdeklarowanych bernsteinistw i wolnoci krytyki,
bronid ywioowoci i gosid przez usta Martynowa teori zwenia
sfery naszego oddziaywania politycznego (rzekomo w celu
skomplikowania samego oddziaywania). Raz jeszcze potwierdzia si
trafna uwaga Parvusa, e oportunist trudno przyapad na jakimkolwiek
sformuowaniu: oportunista z atwoci podpisze kad formu i z
atwoci odstpi od niej, poniewa oportunizm polega wanie na
braku jako tako okrelonych i staych zasad. Dzisiaj oportunici odrzucili
wszelkie prby wprowadzenia oportunizmu, odrzucili wszelk ciasnot,
uroczycie obiecali nie zapominad ani na chwil o obaleniu
samowadztwa, prowadzid agitacj nie tylko na gruncie codziennej
walki pracy najemnej z kapitaem itp., itp. A jutro zmieniaj
sposb wyraania si i bior si do tego samego co dawniej pod
pozorem obrony ywioowoci, postpujcego biegu szarej walki
codziennej, wychwalania dao rokujcych namacalne rezultaty itp.
Twierdzc w dalszym cigu, e w artykuach nru 10

Zwizek nie widzia i nie widzi adnego heretyckiego odstpstwa od


oglnych zasad projektu konferencji (Dwa sjezda, s. 26), Zwizek
ujawnia przez to jedynie zupen niezdolnod albo niechd do
zrozumienia istoty rozbienoci.
Po nrze 10 pisma Raboczeje Dieo pozostawao nam uczynienie
jednej tylko prby: rozpoczcie oglnej dyskusji, aby przekonad si, czy
cay Zwizek solidaryzuje si z tymi artykuami i ze swoj redakcj.
222
Zwizek szczeglnie jest z nas z tego powodu niezadowolony,
oskarajc nas, e usiujemy posiad wao w Zwizku, e wtrcamy si
do nie swoich spraw itp. Oskarenia s jawnie nieuzasadnione, gdy
przy redakcji wybieralnej, zawracajcej przy najlejszym
wiaterku, wszystko zaley wanie od kierunku wiatru i my okrelalimy
ten kierunek na niejawnych posiedzeniach, na ktrych nie byo nikogo
prcz czonkw zamierzajcych poczyd si organizacji. Wniesienie w
imieniu Zwizku poprawek do rezolucji czerwcowych odebrao nam
nawet ostatni cieo nadziei na porozumienie. Poprawki zawiadczyy
dokumentarnie nowy zwrot ku ekonomizmowi i solidarnod wikszoci
Zwizku i z nrem 10 pisma Raboczeje Dieo. Z krgu przejaww
oportunizmu wykrelano tak zwany ekonomizm (wobec jakoby
nieokrelonego sensu tych trzech sw jakkolwiek z takiej
motywacji wynika jedynie koniecznod cilejszego okrelenia istoty
szeroko rozpowszechnionego bdnego pogldu), wykrelano te
millerandyzm (chocia B. Kriczewski broni go i w pimie Raboczeje
Dieo nr 23, s. 8384, i jeszcze bardziej wyranie w Yorwarts [6]).
Pomimo tego, e rezolucje czerwcowe w sposb okrelony wskazyway
zadanie socjaldemokracji kierowad wszelkimi przejawami walki
proletariatu przeciwko wszystkim formom ucisku politycznego,
ekonomicznego i spoecznego, domagajc si przez to samo
wprowadzenia planowoci i jednolitoci do wszystkich tych przejaww
walki Zwizek dodawa jeszcze zupenie zbdne sowa, e walka
ekonomiczna jest potnym bodcem ruchu masowego (sowa te
same przez si s bezsporne, ale wobec istnienia wskiego
ekonomizmu nie mogy nie dad powodu do faszywych komentarzy).
Nie dod tego, do rezolucji czerwcowych wprowadzano nawet
bezporednie zwenie polityki zarwno przez usunicie sw ani na
chwil (nie zapominad o celu obalenia samowadztwa), jak te za
pomoc dodania sw, e walka ekonomiczna jest najszerzej

223
dajcym si stosowad rodkiem wcigania mas do czynnej walki
politycznej. Rzecz zrozumiaa, e po wniesieniu takich poprawek
wszyscy mwcy z naszej strony zaczli jeden po drugim zrzekad si
gosu uwaajc, e dalsze rokowania z ludmi, ktrzy znw zawracaj
ku ekonomizmowi i zapewniaj sobie wolnod wahao, s zupenie
bezcelowe.
To wanie, co Zwizek uwaa za warunek sine qua non *7+ trwaoci
przyszego porozumienia, tj. zachowania samodzielnego oblicza pisma
Raboczeje Dieo i jego autonomii to wanie Iskra uwaaa za
przeszkod w porozumieniu (Dwa sjezda, s. 25). Jest to bardzo
niecise. Na autonomi pisma Raboczeje Dieo nigdy nie czynilimy
zamachu *8+. Samodzielnod jego oblicza rzeczywicie bezwarunkowo
odrzucalimy, jeli rozumied przez to samodzielne oblicze w
zasadniczych zagadnieniach teorii i taktyki: rezolucje czerwcowe
wanie zawieraj w sobie bezwzgldne negowanie takiej
samodzielnoci oblicza, albowiem ta samodzielnod oblicza w
praktyce oznaczaa zawsze, powtarzamy, wszelkie wahania i
podtrzymywanie przez te wahania panujcego u nas i niemoliwego do
zniesienia pod wzgldem partyjnym rozgardiaszu. Przez artykuy w nrze
10 i przez poprawki Raboczeje Dieo jasno dowiodo swej chci
zachowania dla siebie tej wanie samodzielnoci oblicza, ta chd za w
sposb naturalny i nieuchronny doprowadzia do zerwania i
wypowiedzenia wojny. Ale my wszyscy gotowi bylimy do uznania
samodzielnego oblicza pisma Raboczeje Dieo w sensie
zerodkowania go na okrelonych funkcjach literackich. Prawidowy
podzia tych funkcji narzuca si sam przez si: 1. czasopismo naukowe,
2. pismo polityczne i 3. zbiorki popularne i broszury popularne. Jedynie
zgoda pisma Raboczeje Dieo na taki podzia dowiodaby jego szczerej
chci do ostatecznego rozrachunku z tymi bdami, przeciwko ktrym
skierowane byy rezolucje czerwcowe; jedynie taki podzia usunby
224
wszelk moliwod tard i zapewniby rzeczywicie trwaod
porozumienia, suc jednoczenie jako podstawa do nowego
oywienia naszego ruchu i nowych jego sukcesw.
Obecnie aden socjaldemokrata rosyjski nie moe ju wtpid, e
ostateczne zerwanie kierunku rewolucyjnego z oportunistycznym
spowodowane zostao nie przez jakiekolwiek okolicznoci
organizacyjne, lecz wanie przez chd oportunistw utrwalenia
samodzielnego oblicza oportunizmu i dalszego szerzenia zamtu w
umysach przez rozumowania Kriczewskich i Martynoww.

Przypisy:
*1+ Patrz Dziea, t. 4, Warszawa 1953, s. 400401.
*2+ U podstaw takiej oceny rozamu legio nie tylko zaznajomienie si z
literatur, lecz rwnie i dane zebrane za granic przez niektrych
czonkw naszej organizacji, ktrzy tam bywali.
*3+ Patrz Dziea, t. 5. Warszawa 1950, s. 1321. Red.
*4+ Twierdzenie to zostao powtrzone w broszurze Dwa sjezda, s. 25.
*5+ A mianowicie: powiedzielimy we wstpie do rezolucyj
czerwcowych, e rosyjska socjaldemokracja jako caod zawsze staa na
gruncie zasad grupy Wyzwolenie Pracy i e zasug Zwizku stanowia
w szczeglnoci jego dziaalnod wydawnicza i organizacyjna. Innymi
sowy, wyraalimy pen gotowod do puszczenia w niepamid caej
przeszoci i uznania poytecznoci (dla sprawy) pracy naszych
towarzyszy ze Zwizku pod warunkiem tego zupenego zaprzestania
wahao, ktre byo celem naszego przyapywania. Kady czowiek
bezstronny, ktry przeczyta rezolucje czerwcowe, tylko tak wanie je
zrozumie. .Jeeli za Zwizek teraz, po spowodowaniu zerwania przez
225
swj nowy zwrot ku ekonomizmowi (w artykuach w nrze 10 i w
poprawkach), oskara nas uroczycie o nieprawd (Dwa sjezda, s. 30)
za te sowa o jego zasugach, to takie oskarenie moe oczywicie
wzbudzid tylko miech.
[6] W Vorwarts zacza si w zwizku z tym polemika 'midzy obecn
jego redakcj, Kautskim a pismem Zaria. Nie omieszkamy zapoznad
czytelnikw rosyjskich z t polemik.
[7] absolutnie niezbdny. Red.
*8+ Jeeli nie uwaad za skrpowanie autonomii tych narad
redakcyjnych w zwizku z ustanowieniem wsplnej rady naczelnej
zjednoczonych organizacji, na ktre w czerwcu zgodzio si rwnie
Raboczeje Dieo.

226
POPRAWKA DO CO ROBID?
Grupa inicjatorw, o ktrej opowiadam w broszurze Co robid? s. 141,
prosi mnie o dokonanie nastpujcej poprawki do opisu jej udziau w
prbie pojednania zagranicznych organizacji socjaldemokratycznych: Z
trzech czonkw tej grupy tylko jeden wystpi ze Zwizku w koocu
1900 roku, pozostali za w 1901 roku, dopiero wwczas, gdy
przekonali si o niemoliwoci uzyskania zgody Zwizku na konferencj
z zagraniczn organizacj Iskry i Rewolucyjn Organizacj
Socjaldemokrata na czym wanie polegaa propozycja Grupy
inicjatorw. Propozycj t administracja Zwizku z pocztku odrzucia,
motywujc sw odmow zgody na konferencj brakiem kompetencji
osb wchodzcych w skad poredniczcej Grupy inicjatorw, przy
czym wyrazia yczenie nawizania bezporednich stosunkw z
zagraniczn organizacj Iskry.
Wkrtce jednak administracja Zwizku zawiadomia Grup
inicjatorw, i po ukazaniu si pierwszego numeru Iskry, w ktrym
wydrukowano wzmiank o rozamie w Zwizku, zmienia sw
decyzj i nie yczy sobie nawizania stosunkw z Iskr. Jak
wytumaczyd wobec tego owiadczenie czonka administracji Zwizku,
e brak zgody Zwizku na konferencj spowodowany by wycznie
niezadowoleniem tego ostatniego ze skadu Grupy inicjatorw? Co
prawda, niezrozumiaa jest rwnie zgoda administracji Zwizku na
konferencj w czerwcu ubiegego roku: wszak wzmianka w pierwszym
numerze Iskry zachowaa sw moc, negatywny za stosunek
Iskry do Zwizku jeszcze wyraniej uwydatni si w pierwszej ksice
pisma Zaria i w 4 numerze Iskry, ktre ukazay si przed
konferencj czerwcow.
N. Lenin
Iskra nr 19, l kwietnia 1902 r.
227