You are on page 1of 74

JAN DUGOSZ

ROCZNIKI CZYLI KRONIKI SAWNEGO KRLESTWA POLSKIEGO


ksigi IX XII
(WYBR)

EDYCJA KOMPUTEROWA: WWW.ZRODLA.HISTORYCZNE.PRV.PL MAIL: HISTORIAN@Z.PL

MMIII

Ksiga dziewita
ZDARZENIA ROKU PRZESZEGO [1300] Rok ten pamitny by koronacj krla Wacawa25 na krlestwo polskie, wygnaniem ksicia Wadysawa okietka,26 i cig przy ulewnych deszczach i sotach niepogod, a co waniejsze nad to wszystko, obchodem jubileuszu,27 na ktry dla dostpienia odpustu ze wszystkich krajw chrzecijaskich tumy pocigay pielgrzymw. Wadysaw za okietek smutn dol wygnania z tak wytrwa znosi cierpliwoci, e wielu litowao si nad jego nieszczciem, a wszyscy podziwiali stateczno umysu i pokor. Jako wygnanie to stao si dla niego nie tak kar za przestpstwa, jak raczej probierzem wytrwaoci i pobudk do cnoty. WACAW III, KRL CZESKI,28 WIDZC, E WADYSAW OKTEK GODZI NA OPANOWANIE KRLESTWA POLSKIEGO, ZGROMADZA WOJSKO I Z NIM CIGNIE KU GRANICOM POLSKI; ALICI W OOMUCU GINIE MIERCI MORDERCZ, A PO NIM WSTPUJE NA STOLIC CZESK RUDOLF, KSI AUSTRII [1306] Ksi Wadysaw oktek przywidszy do posuszestwa i uznania swej wadzy ziemi sandomiersk, ruszy w Krakowskie nie ju ze szczup si, ale do znacznym i potnym wojskiem; wszystk bowiem szlacht ziemi sandomierskiej zmusi do wybrania si z sob na wojn. Tu, wsparty przychylnoci nie tylko panw przedniejszych, ale i Jana Muskaty,29 biskupa krakowskiego, z ktrym si pojedna obietnic powrcenia mu zamku Biecza zabranego przez Wgrw, i wjta Alberta30 tudzie mieszczan krakowskich, ogarn najwysz wadz, i do miasta Krakowa, stolicy i metropolii krlestwa polskiego, wraz z wojskiem swoim wpuszczony, wnet i zamek krakowski, ktry nawczas by w rku Czechw, do poddania si przymusi. [...] Tymczasem zebrawszy tak ze swoich, jak i posikowych zacigw dosy znaczne wojsko, ruszy krl Wacaw ku Krakowu. A kiedy dla obliczenia swych si wojennych zatrzyma si w Oomucu, gdzie do niego wiele przychylnej mu szlachty polskiej cigno, i w domu dziekana oomunieckiego w poudnie dla gorca w jednej tylko koszuli uywa wczasu, od pewnego rycerza, ktry z dawna na to czatowa, napadnity i mnogimi ugodzony ciosy, z morderczej rki zgin za to, i si oddawa pijastwu i najsproniejszym chuciom ciaa we dnie i w nocy folgowa, majtki ludziom wydziera i ony cudze sromoci. Ci, ktrzy postawieni byli przy krlu na stray, nic bynajmniej nie syszeli, bd to wasnymi zajci sprawami, bd e sami pozasypiali. Zaczem i rzecz caa tak osoniona bya tajemnic, e ani wspczenie, ani pniej nie dowiedziano si, kto i z jakiej przyczyny dopuci si tego morderstwa. Podejrzenie pado na pewnego rycerza nazwiskiem Konrad von Potenstein, rodem z Turyngii, ktrego widziano, jak z dworca krlewskiego i domu dziekana oumunieckiego wybieg i nis w rku miecz krwi zbroczony; ci wic, ktrzy morderstwo p ostrzegli, w alu nagym i uniesieniu dopadszy mniemanego zabjcy, bez rozpoznania i zbadania sprawy rozsiekali go na miejscu, ciao za jego psom rzucili na pastw. A tak cieniom zamordowanego Wacawa krla, susznie czy niesusznie, jedne tylko gow pcwicono w ofierze i zapa rycerzy kwapicych si pomci mier krla na tym jednym czynie poprzesta. Twierdz niektrzy, e Albert, krl rzymski,31 nasa na dwr Wacawa, krla czeskiego, trzech rycerzy Szwabw, ktrzy tego zabjstwa dokonali. YDZI WSZYSCY WYPDZENI Z FRANCJI I MAJTKI ICH NA SKARB ZABRANE [1307] W uroczysto w. Marii Magdaleny, w pastwie francuskim z rozporzdzenia i rozkazu Filipa, krla Francji,32 wszystkich ydw, w ktrymkolwiek bd miecie, miasteczku lub innej osadzie mieszkajcych, razem i w jednym dniu przez urzdnikw i drabw krlewskich pochwytano, a po zabraniu ich majtkw na skarb publiczny wszystkich z krlestwa francuskiego bez nadziei powrotu wypdzono.

MISTRZ PRUSKI WYPDZA BOGUSZ, SDZIEGO ZIEMI POMORSKIEJ, Z ZAMKU GDASKIEGO, KTRY NIEBAWEM KRZYACY ZAJMUJ [1308] Po odparciu margrabiw brandenburskich i Saksonw33 od zamku gdaskiego, zwtleniu si i potgi Piotra kanclerza i jego braci, a opanowaniu zbuntowanego miasta Gdaska i wrceniu go do posuszestwa ksiciu Wadysawowi okietkowi, zaoga krzyacka, ktra przy wstpie pierwiastkowym do Gdaska bya nader szczupa, niezasobna i maoznaczna, przez ustawiczny napyw wojennego ludu a staranny zarzd mistrza tak si powikszya i wzmoga, e z Bogusz, sdzi pomorskim i poowy zamku gdaskiego starost, Krzyacy nadci dum czste zwodzili spory, a miasto zajmowania si wiern i sumienn obron zamku do takiej przyszli hardoci i takiego stopnia bezprawia, e pomienionego Bogusz i celniejszych panw i rycerzy pomorskich, jako silniejsi i przewaniejsi liczb, powtrcali do wizienia i powayli si nad caym zamkiem gdaskim panowanie sobie przywaszcza. Za czym rzeczony sdzia Bcgusza, chcc i siebie, i tych, ktrzy wraz z nim byli uwizieni, wyswobodzi z niewoli, nowe z mistrzem pruskim i jego zakonem zawrze musia ukady i takowe pismem zarczy. T umow zastrzeono, aeby rzeczony sdzia Bcgusza wraz z swoj zaog z drugiej poowy zamku ustpi i zostawi go wycznym rzdom i obronie mistrza i jego zakonu; mistrz za z wspomnianym zakonem obowizany by na rozkaz ksicia Wadysawa okietka bez adnego sporu z zamku ustpi i wrci go pod wadz i zwierzchno rzeczonego ksicia Wadysawa okietka, z warunkiem wynagrodzenia [Krzyakom] w caoci i zupenoci wszelkich wydatkw, jakie by na utrzymanie i obron tego zamku ponieli. A chocia wiadomo byo, e takowa umowa fasz i zdrad w sobie zawieraa, przecie rzeczony Bogusza i inni panowie pomorscy, tak dla oswobodzenia siebie, jak i utrzymania w jakikolwiek bd sposb zamku gdaskiego przy ksiciu Wadysawie okietku, nieroztropnie i nieprawnie zgodzili si na ni; i na zasadzie takiej ugody rzeczony Bogusza, sdzia pomorski, z Stefanem z Pruszcza, Niemir i innymi panami pomorskimi z zamku gdaskiego wyrzucony zosta raczej ni wypuszczony, a Krzyacy poczli o opanowanie ziemi pomorskiej tym gorliwsze czyni zabiegi. MISTRZ PRUSKI, PO OPANOWANIU GDASKIEGO ZAMKU, MIASTO DO PODDANIA SI PRZYMUSZA I WSZYSTKICH POLAKW W PIE WYCINA, NIE PRZEPUSZCZAJC ANI PCI, ANI WIEKOWI [1310] Mistrz i Krzyacy pruscy, zagarnwszy pod swoj wadz w ten sposb, jak si wyej rzeko, zamek gdaski, gdy postrzegli, e ksi Wadysaw oktek zatrudniony by i zewszd zakopotany wojn litewsk i rusk i rozerwaniem wewntrznym krlestwa polskiego, ktrego cz jedn, to jest Wielk Polsk, kto inny34 w swoim rku dziery, i e podwczas koniecznoci byo dla niego tak dawniej doznane, jak i nowe krzywdy cierpliwie znosi, pozbierali z rnych krajw niemieckich najemne zacigi i ozuchwaleni, e im przez czas niejaki opanowanie zamku Gdaska uchodzio bezkarnie, jli myle o zagarnieniu caego Pomorza. Majc przeto zebrane w znacznej liczbie i potne wojsko, i przygotowane do wojny zasoby, nagym pochodem wtargnli do kraju, ktrym, jak si wyej powiedziao, rzdzili w imieniu Wadysawa okietka Przemysaw i Kazimierz, ksita gniewkowskiej i michaowskiej ziemi, i miasto Gdask, zostajce wtedy pod wadz ksicia Wadysawa, w sam dzie w. Dominika35, w ktrym z powodu przypadajcego jarmarku lud zazwyczaj licznie si do niego zgromadza, obleniem cisn. Wytrzymao miasto przez dni kilkanacie takowe oblenie, gdy rycerstwo i szlachta walecznie go bronio; ale nareszcie przez zdrad niektrych mieszczan gdaskich rodu teutoskiego, ktrzy o poddanie miasta z Krzyakami tajemnie si byli umwili, w nocy otwarte im zostao i nieprzyjaciele wpuszczeni jedn bram miasto opanowali. Wnet wszystkich rycerzy, panw i szlacht pomorsk, a co wiksz jeszcze byo niegodziwoci, wszystek lud rozmaitym rodzajem kani wymordowali; adnemu z Polakw nie przepuszczajc i nie szczdzc adnego stanu ani pci, ani wieku, wycili bez miosierdzia zarwno modzie, jak dzieci i niemowlta, a to dlatego, aby rozgos takiej srogoci wszystkich przerazi i odstrczy inne miasta i warownie od stawiania im oporu, niemniej aby po wytpieniu panw i szlachty tej okolicy snadnie im byo ca ziemi owadn. Mao byo przykadw w Polsce podobnej rzezi, rzadko kiedy przy

zdobyciu jakiego miejsca warownego tyle krwi wypyno. Nie byo adnego rodzaju gwatu i okruciestwa, ktrego by rka nieprzyjacielska nie uya na zagad Polakw. Dwojak Krzyacy, a najhaniebniejsz omielili si popeni zbrodni, z ktr aden czyn najsroszych nawet barbarzycw porwna si nie moe. Najprzd bowiem wezwani przez ksicia Wadysawa okietka do obrony gdaskiego zamku, wypdziwszy z niego z najwiksz sromot tych, ktrym sta si mieli pomoc, sami zamek opanowali. Potem, w niejaki czas zagarnli i miasto Gdask, wymordowawszy szlacht, ktra si bya do niego zjechaa na jarmark, i inne niewinne ofiary, tak i Polakom znoniej by byo pokonanymi by od Saksonw albo ustpi ze swoich siedlisk, nieli wrd pokoju i bezpiecznego wczasu w progach swoich wity i ojczystych domw da ndznie garda obyczajem bydlt pod miecz bezbonych sprzymierzecw i zostawi im upem wszystkie majtki ruchome i nieruchome, przez dugi czas zbierane, a nadto swoje ony i dzieci, na nieszczsn przeznaczone niewol.36 WADYSAWOWI OKIETKOWI RODZI SI SYN KAZIMIERZ, SAWNY I Z CZYNW WIELKI [1310] Dnia trzydziestego kwietnia w miasteczku zwanym Kowale, w ziemi kujawskiej, ksina Jadwiga,37 ona Wadysawa okietka, powia syna Kazimierza, ktrego urodzenie i kolebk osdziem za godne osobnej wzmianki, aby j przesa potomnym czasom. On bowiem, znisszy panujce w Polsce naduycia, obdarzy nas porzdnym zbiorem ustaw,38 a przez swoje wiato i roztropno, ktr ju od modoci si odznacza, podnis do stanu bogiej i kwitncej pomylnoci. Za jego take staraniem, przemysem i nakadem krlestwo polskie zabudowao si murami ozdobnie i wspaniale. ALBERT WJT W ZMOWIE Z MIESZCZANAMI KRAKOWSKIMI PRZYZYWA KSIACIA OPOLSKIEGO I WYDAJE W JEGO RCE MIASTO; ALE TEN NA POGRK WADYSAWA OKIETKA USTPUJE WRAZ Z WJTEM, KTREGO MAJTEK ZABRANY NA SKARB PUBLICZNY, PODOBNIE JAK I POWIAT BIECKI, Z PRZYCZYNY NIESUSZNEGO OBWINIENIA BISKUPA KRAKOWSKIEGO O ZDRAD39 [1312] Po oderwaniu od krlestwa polskiego obszernej i znakomitej jego czci, to jest ziemi pomorskiej, co wielce trapio i zasmucao ksicia Wadysawa okietka, druga jeszcze spotkaa go niepomylno. Albowiem wjt krakowski, Albert, wraz z rajcami i magistratem miasta Krakowa, niechtny rzdom i panowaniu ksicia Wadysawa, z przyczyny, i wielkimi uciska ich ciarami i podatkami na prowadzenie ustawicznych wojen, ktrymi go napastowano, a nie powciga otrostwa zodziei i rozbjnikw, dla ktrych40 drogi publiczne stay si niebezpiecznymi, z Bolesawem, ksiciem opolskim,41 przez tajemne poselstwa i zmowy uoy si o wydanie mu miasta Krakowa. Ten wiodc do skutku uknowany zamiar, przyby ze znacznym wojskiem do Krakowa, gdzie zaraz otwarto mu bramy, a wjt, rajcy i mieszczanie przyjli go z wielk czci i przychylnoci. Zamku atoli krakowskiego, ktrego zaoga pozostaa wiern ksiciu Wadysawowi, adnym sposobem nie mogli do poddania si nakoni. Zaczem obrawszy sobie na mieszkanie dom rzeczonego wjta Alberta, przylegy bramie w. Mikoaja, przez czas niejaki w Krakowie wysiadywa. Ksi za Wadysaw, strapiony i zakopotany tak wielkim niebezpieczestwem, namyla si, co mia czyni w tej ostatecznoci, ktra mu upadkiem zagraaa. A gdy wszyscy doradzali, aby jak najprdzej odpar niebezpieczestwo, a zebrawszy wojsko, tak ze szlachty, jako i wieniakw, miasto Krakw obleniem cisn, ksi Wadysaw usuchawszy roztropnej rady, cign niebawem znaczn si zbrojn w celu oblenia Krakowa; wprzdy jednak do Bolesawa, ksicia opolskiego, stojcego z woj-

skiem w Krakowie, umyli wyprawi posw, aby przez nich ukada si o zgod i hamowa dz niewczesn opanowania cudzego miasta; sam za szed za nimi z wojskiem, postanowiwszy oblec miasto i jego najezdnika, gdyby si mieszczanie podda nie chcieli. Ci, gdy przybyli do Krakowa i Bolesawowi, ksiciu opolskiemu, przeoyli zlecenia ksicia Wadysawa, dajcego, aby z dziedzicznej jego posiadoci ustpi, a iby, przestajc na swoim ksistwie, mia sobie za hab i sromot przybywa do Krakowa na poche wezwanie mieszczan krakowskich i przywaszcza sobie miasto mimo yjcego Wadysawa i syna jego, Kazimierza, zrodzonego do nastpstwa. Aby poprawi swj bd i odmieni zamiar, pki jeszcze midzy nimi nie zacz si sroy miercionony Mars, i aby sam si w podobnym stawi pooeniu, jaki by uczu w sobie gniew i oburzenie, gdyby mu ojcowizn jego wydzierano. Jeeli za trwa zechce w swoim przedsiwziciu, [Wadysaw] za wikszego uwaa go bdzie nieprzyjaciela nieli wjta Alberta i mieszczan krakowskich, przez ktrych do tej zbrodni zosta wcigniony. Bolesaw, ksi opolski, ktremu nie tajno byo, jakie przedsibrano rodki do zwalczenia go i wypdzenia, da posom odpowied skromn i pokorn. Powd przybycia swego do Krakowa i opanowania miasta skadajc na wjta i mieszczan krakowskich, owiadcza, e sam nie uczyni adnego kroku nieprzyjacielskiego i siebie niegodnego, albowiem do Krakowa przyby za namow i prob wjta i tamecznych mieszczan. Gdy za wbrew obietnic, jakimi go udzono, w osignieniu rzdw widzi przeciwnoci, chtnie ustpi, nie chcc niczyjej obrazy ani krzywdy. Jako nie czeka nawet skutku odpowiedzi, obawiajc si, aby go ksi Wadysaw z swym wojskiem nie otoczy i nie zagarn w niewol lub do haniebnej nie zmusi ucieczki; ale zabrawszy z sob Alberta, wjta krakowskiego, i niektrych mieszczan, ktrzy za swoje przestpstwo lkali si niechybnej kary, znajc, jak ciko zawinili, i nie mogc spodziewa si przebaczenia, wrci do Opola gniewny i zmartwiony, e uwierzy sowom rzeczonego wjta i mieszczan i na wstyd wasny a sromot wda si w spraw niewczesn opanowania miasta Krakowa. Ksi za Wadysaw wszedszy do Krakowa z liczniejszym ni kiedy indziej rycerstwa pocztem, wszystkie dochody wjtostwa krakowskiego, opaty z mynw, jatek, sklepw, domw i innych miejsc, zamone skady majcych, zabra i do swego ksicego stou przydzieli. Niektrych za z mieszczan krakowskich, sprawcw i przywdcw buntu, na postrach i przykad dla drugich, aby si podobnej wystrzegali zbrodni, kaza pojma i komi wczy po ulicach, a potem wiesza albo w koo wplata. Z domu za wjta sporzdzi grodek i przy bramie w. Mikoaja wie wybudowa, w ktrej stra zbrojn osadzi, aby przy pomocy owego grodka i stray lud krakowski w wiernoci i posuszestwie snadniej utrzyma. Posdzono take, acz niesusznie, Jana Muskat, biskupa krakowskiego, z przyczyny i by lzakiem z Wrocawia rodem, jakoby wiadomy i wspuczestnik rzeczonej zdrady, z wjtem Albertem i mieszczanami krakowskimi by w zmowie i zezwoli wyranie na usunicie Wadysawa okietka, a wprowadzenie Bolesawa, ksicia opolskiego; za co dugie potem znosi przeladowanie na osobie swojej i dobrach swego Kocioa, cigany nienawici, a nawet wiziony przez ksicia Wadysawa, i nie mg ju wicej odzyska zamku i powiatu bieckiego, ktre mu byli Wgrzy za rzdw opata tynieckiego zabrali, acz pniej z nich ustpili. Rzeczony za Albert, wjt krakowski, nie sdzc si nawet w miecie Opolu bezpiecznym, gdy i tam czsto tak od samego ksicia, jako i szlachty, i mieszczan, za zdradziectwo, ktrego si przeciw swemu prawemu panu dopuci, nie tylko rozmaitego rodzaju obelgi, ale i dugie wycierpia wizienie, peen smutku i alu opuci wreszcie Opole i uda si do Pragi, kdy z on i dziemi ndzne ycie prowadzi, biedzc si rwnie swym niedostatkiem, jak i wyrzutami sumienia, a w czstych rozmowach potpiajc zbrodni, ktr by przeciw panu i ksiciu swemu Wadysawowi okietkowi popeni.

DWIE KOMETY I TRZY RAZEM KSIYCE NA NIEBIE [1315] Okoo wit Narodzenia Paskiego ukazaa si na niebie kometa i, odbywajc swj bieg w nocy okoo bieguna, dugi swj ogon zwracaa raz na zachd, drugi raz na wschd, niekiedy na poudnie i pnoc, i trwaa a do koca miesica lutego. Wkrtce potem zjawia si druga kometa w stronie wschodniej, mniejsza od pierwszej przestrzeni i dugoci trwania. Nadto ukazay si na niebie trzy razem ksiyce. GD STRASZNY W POLSCE [1315] Po uciszeniu si wojen zewntrznych i zamieszek domowych w Polsce sroszy nad wszystkie wojny gd nawiedzi j now klsk. Gdy bowiem przy dugim nadzwyczaj trwaniu niegw nadesza chwila wiosny, zasiewy polne zakryte zimow odzie przed dziaaniem soca wymoky i zniszczay. Z tej przyczyny wyniky gd powszechny wielu wieniakw utrapi i niema liczb ludzi swoj srogoci wytpi. GD CIKI W POLSCE ZMUSZA MIESZKACW DO YWIENIA SI LUDZKIMI CIAY [1319] Gd, ktry przez dwa lata poprzednie krlestwu polskiemu srodze dojmowa, przeduajc si jeszcze na rok trzeci i z wiksz ni wprzdy wzmagajc wszdy srogoci, do takiej ludzi przywid ostatecznoci, e (strach powiedzie!) rodzice dzieci, a dzieci rodzicw z godu zabijay i jady. Niektrzy ciaa wisielcw z szubienicy odrywali i zjadali. Inni przy wymorzonych i sabych odkach dorwawszy si zbyt chciwie jada padali i umierali. LITWINI ZIEMI DOBRZYSK PUSTOSZ [1321] W uroczysto Podwyszenia Krzya witego42 Litwini ziemi dobrzysk, podwczas dzieron przez wdow po ksiciu Siemowicie, najechali zdradziecko i spustoszyli; a zupiwszy i spaliwszy miasteczko Dobrzy i znaczny gmin ludzi obojej pci zagarnwszy w niewol, cz ich wymordowali i spiesznym pochodem umknli do swoich siedlisk. Dante Alighieri, wieszcz rodem z Florencji, umar w Rawennie na wygnaniu, w pidziesitym szstym roku swego wieku. Ten znakomitym dzieem swoim, w ojczystej mowie woskiej wydanym, gdzie przedziwnie opisuje sfery niebieskie, przybytki pieka i czyca, wprowadzajc do nich osoby cnotliwe i wystpne, wielce wsawi si u Wochw. W pitek dnia dwudziestego szstego lipca, byo wielkie zamienie soca, ktre od pacierzy kapaskich, tercj zwanych a do szstej godziny trwao. KAROL, KRL WGIERSKI I ELBIETA KRLOWA,43 NIESPODZIEWANIE PRZY OBIEDZIE OD PEWNEGO SZLACHCICA, FELICJANA, KTRY ICH OBOJE WRAZ Z SYNAMI CHCIA ZAMORDOWA, MSZCZC SI ZA WYDANIE CRKI SWOJEJ KAZIMIERZOWI, KRLEWICZOWI POLSKIEMU, NA SROMOT, ODNOSZ RANY; POCZEM FELICJAN Z CA RODZIN SWOJ GINIE MIERCI OKRUTN. OD TEGO CZASU DOPIERO WSZYSTKIE KLSKI ZWALIY SI NA WGRW, A KAZIMIERZ ZSZED Z WIATA BEZPOTOMNIE [1330] Ju od lat wielu Karol, krl wgierski, wolny od wojen zewntrznych i domowych, uywa w Wgrzech bogiego i pomylnego stanu, bowiem i urod rzadk midzy ludmi celowa, i darem roztropnoci wszystkich dawniejszych krlw przewysza i zarwno od swoich, jak i obcych wielbiony by i powaany, kiedy naga burza przeciwnoci o mao wraz z synami nie strcia go ze szczytu powodzenia w najokropniejsz niedol, od czego tylko opatrzno Boska go uchowaa. By albowiem midzy baronami wgierskimi pewien m znakomity, nazwiskiem Felicjan, ktry wyszedszy z ubogiego stanu, przebywa zrazu na dworze Macieja z Trenczyna, wojewody siedmiogrodzkiego, ktry go podnis na wyszy stopie znaczenia i godnoci. Potem uda si na dwr krla Karola, a wsparty jego wzgldami i hojnoci stan midzy najcelniejszymi baronami. Wnet sprawnoci i gorliwoci wysug tak dalece krlowi przypad

do serca, e najskrytsze tajnie umysu, zarwno jak podwoje krlewskie stay dla niego otworem. Powziwszy zatem myl szalon opanowania krlestwa, postanowi krla, krlow i ich dzieci zdradziecko wymordowa i namyla si w duchu, jaki by czas sposobny i miejsce do wykonania tak zuchwaej zbrodni mia obra. Jako gdy krl Karol we wtorek po oktawie Wielkiejnocy, dnia smego maja w dworcu krlewskim pod zamkiem Wyszehradem z on swoj, Elbiet krlow i dwoma synami, Ludwikiem i Andrzejem, obiadowa, nie majc przy sobie nikogo z rycerstwa i stray prcz maej liczby domownikw usugujcych do stou, Felicjan wraz z synem i kilku pachokami korzystajc z zwykego sobie zaufania wpad podczas obiadu i z najwiksz gwatownoci, jak nadzieja tak wielka lub ostateczna rozpacz sprawia moe, wymierzy sztylet na krla i krlow. Ci, przeraeni tak nagym niebezpieczestwem, gdy dla zasonienia gowy przed grocym ciosem rce podnieli, krl Karol w rk otrzyma krwaw, jednake nie bardzo szkodliw ran, Elbieta za krlowa u rki prawej, ktr zwyka bya sieroty i ubogich ywi, ndzarzw wspomaga, szaty i ozdoby kocielne wyszywa i inne pobone wypenia uczynki, cztery utracia palce. Potem jakby zwierz wcieky, rzuci si morderca na dwch braci krlewiczw, poprawiajc cios omylnie na gow rodzicw wymierzony i niosc im mier niechybn; ale ochmistrze i nauczyciele krlewskich synw, zasoniwszy ich sob z wasnym niebezpieczestwem, udaremnili zamach Felicjana. Gdy nareszcie wzmaga si zacz zgiek i haas, Jan, syn Aleksandra z komitatu Potoken, modzieniec szlachetnego rodu, ktry nawczas sprawowa urzd stolnika, na Felicjana usiujcego zgadzi dzieci krlewskie pierwszy miao uderzy i zada mu raz tak silny midzy szyj a opatk, e omdlay upad na ziemi; a wnet podskoczyli inni sudzy krlewscy i spieszc z dowodami swojej przychylnoci ciao zbrodniarza zbite i srodze poranione rozsiekali na sztuki. Schwytano zaraz i syna Felicjana, ktry sam jeden, gdy ju przeraeni wielkoci zbrodni i niebezpieczestwa wszyscy pachocy jego pouciekali, nie da si do tego nakoni, aby odstpi ojca. Pochwytano wreszcie w ucieczce i owych siepaczw, druyn Felicjana, ktrych wraz z synem jego poprzywizywano do ogonw koskich i po ulicach i przedmieciach pty wczono, pki z nich koci i dusze nie powychodziy; na ostatek ciaa ich porozrzucane po rnych miejscach, albowiem jako niegodnym odmwiono im pogrzebu, od psw rozszarpane zostay i zjedzone. Czaszk z gowy Felicjana posano do Budy, rce za, nogi i inne ciaa czci porozsyano do znaczniejszych miast krlestwa wgierskiego, i dla zgrozy powszechnej i rozsawienia tak wielkiej zbrodni na bramach poprzybijano. Zacieke w swoim gniewie rycerstwo, mszczc si zamierzonego morderstwa i ran krlewskich, pobiego wreszcie szuka nieszczsnej crki Felicjana, wietnej imieniem Klary, ale smutnego losu cieniem omroczonej. Przebywaa ona wwczas na dworze krlowej Elbiety w kole panien zacniejszych, a piknoci lica i ksztatn urod wszystkie towarzyszki przewyszaa. Ale zapaleni zemst rycerze nie zwaali na wdziki: wywlekli j z grona rwienniczek, przeto i si domylano, e wiadom bya spisku, poobcinali jej nos, wargi i u rk obydwu palce, a obwoc nieszczliw i na p martw po wsiach i miasteczkach dla urgowiska, zmuszali, aby gono wyznawaa swoj i ojcowsk zbrodni: e susznie ukarano j za wystpny zamach przeciw krlowi, krlowej i dzieciom krlewskim. Po umczeniu tej, drug crk Felicjana, imieniem Zeba, starsz laty, wraz z mem jej Kopajem, stracono, a synw Kopaja z kraju wygnano. Inni nadto wygnacy schroniwszy si do Polski zamieszkali w niej na zawsze i zwani s Amadejami, a maj za herb szlachectwa ora biaego bez ng. Ich potomkowie, chocia z niskiego i ledwo znanego rodu, dotd si utrzymuj. Twierdz niektrzy, jakoby Felicjan rycerz z tej przyczyny w tak wpad zo szalon, e Elbieta, krlowa wgierska, crk jego Klar, na swoim dworze bawic, bratu swemu Kazimierzowi, synowi Wadysawa, krla polskiego, ktry nawczas w Wgrzech przebywa, a ktremu Klara wielce do serca przypada, wydaa na sromot albo przynajmniej wstydu pozbawi dozwolia: a to w ten sposb, e Kazimierz pragncy swojej chuci dogodzi, uda chorego i pooy si w ku, po czym krlowa wgierska Elbieta, ktra go wicej nieco ni brata miowaa, wiadoma dobrze, i to bya choroba serca, a nie ciaa, bo pochodzia z mioci ku dziewicy Klarze, przybywszy do niego niby w odwiedziny, powyprawiaa z pokoju usugujcych choremu domownikw, pod pozorem jakoby co tajemnego z nim mwi miaa, a sama tylko pozostaa z rzeczon Klar, ktra z ni razem przybya; potem wymwiwszy jakie sowa pozorne, wysza, a dziewic Klar u ksicia Kazimierza zostawia na zgwacenie, uwaajc je za niewielki wystpek i mniemajc, e nawet nikt o nim wiedzie nie bdzie i e bynajmniej nie nadwery dobrej sawy Klary.

Ale Bg, ktry si brzydzi sromot takiego wystpku, zrzdzi, e wszystko inaczej wypado. Dziewica bowiem Klara od ksicia Kazimierza zgwacona i do sytu uyta, zwierzya si ojcu Felicjanowi swojej przygody proszc go i zaklinajc, aby si pomci jej krzywdy. Jako Felicjan tknity ni do ywego, postanowi zgadzi krla i pana swego, Karola, wraz z Elbiet krlow i ich dziemi, wiedzc, e ksi Kazimierz z Wgier uszed do Polski, a morderstwo spenione w sposb powyej opisany, jemu i caemu jego domowi najwiksze zrodzio nieszczcia. Utrzymuj panowie wgierscy, e od czasu dokonania tej zbrodni44, ich i krlestwo cae odstpia wszelka pomylno, a niezliczone klski i najazdy barbarzycw, dotd jeszcze trwajce, obarczyy kraj cay. Elbieta, krlowa wgierska, zmuszona w yciu i przy mierci znosi za swj postpek hab i obelenie, zwana bya krlow Kikutaw, co w jzyku polskim znaczy bez rki". WERNER, MISTRZ PRUSKI ZABITY. PO NIM RZDY OBEJMUJE LUDER [1330] Dnia dziewitnastego padziernika w zamku malborskim Werner von Orseln, mistrz pruski, od jednego z braci Krzyakw, Jana von Gindorff w wieczerniku mnogimi ugodzony razami zgin i za opanowanie ziemi pomorskiej suszn ponis kar.45 W jego miejsce nastpi Luder, ksi brunwicki. RYCERZ FLORIAN SZARY, W BITWIE STOCZONEJ Z KRZYAKAMI TRZEMA WCZNIAMI PRZESZYTY, OTRZYMUJE HERB JELITA W MIEJSCE DAWNEGO KOLEROGI. GORLIWO CHWALEBNA KRLA WADYSAWA OKIETKA, JAKA OKAZA W BITWIE TAK ZWYCISKO STOCZONEJ [1331] Gdy wie o tym zwycistwie gruchna w Krakowie i po innych miejscach krlestwa polskiego, rado niezwyka oywia umysy, zasmucone poprzednio klskami kraju i troskliwe o wypadek bitwy, aby si nie skoczya nowym nieszczciem. Nazajutrz, jak tylko dzie rozwita, krl uda si na pobojowisko dla pozbierania cia rycerzy polegych i przypatrzenia si tak sromotnej a strasznej nieprzyjaci klsce. A gdy oglda i rozpoznawa zwoki pobitych, natrafi na jednego z szlachty, ktry w walecznej rozprawie skuty wczniami, legszy ywo midzy trupy, wyciekajce z ona swego wntrznoci wpycha rkami obiema. By to Florian, nazwiskiem Szary. Krl, zastanowiwszy si nad nim,46 tknity litoci rzek do towarzyszcej mu druyny: Jak cik mk ponosi ten nasz rycerz!" Na co on, zebrawszy siy, odpowiedzia: Srosza jest nierwnie mka znosi zego w jednej wsi ssiada, jakiego ja wycierpiaem." Zaczem krl: Bd rzecze, dobrej myli; jeeli si z tej rany wyleczysz, uwolni ci moj ask od tak zego ssiedztwa." A gdy go podjto i troskliwym staraniem do zdrowia przywrcono, krl da mu hojne opatrzenie, a domowi jego noszcemu w herbie trzy wcznie, przyda do owego zdarzenia now nazw Jelita, zarzuciwszy dawn Kolerogi. Kupy koci ludzkich ogromne, ktre po dzi dzie jeszcze pod Powcami widzie si daj, wiadcz o wielkoci tej klski. Maciej, biskup wocawski, kaza je przykry uczciwie i zbudowa na tym miejscu kaplic. T bitw, tak wielk i sawn, kronikarze polscy, jak wszystkie niemal inne, w krtkich opisach potomnoci podali. I ja nie bybym jej szeroko opisywa, gdybym nie mia o niej dokadnej wiadomoci od niektrych, jeszcze do mego czasu yjcych, ktrzy si w tej bitwie znajdowali.47 Wicej jak czterdzieci tysicy nieprzyjaci zgino, powiadaj, w tej przygodzie; z Polakw tylko piciuset. Wadysaw, krl Polski, odznaczy si w niej niezwyk i godn bohatera dzielnoci: od najwaniejszych bowiem, a do najdrobniejszych powinnoci wszystkie sam wykonywa. Nie tylko ukada i rozporzdza, co byo potrzebne, ale po wikszej czci osobicie wypenia; w trudach wytrway i czujny, podejmowa z skrztnoci wszystkie sprawy wojenne; nie mniej dzielny rycerz, jak wdz przezorny i biegy, tak si w tym obojgu sprawia, e onierze ochoczo i z ufnoci penili swe powinnoci. Wszystkich oczy byy wtedy na niego zwrcone, z tym wikszym podziwieniem, e starzec sdziwy i zgrzybiay, ktremu do byo patrze z daleka na toczc si walk, sam na najwiksze naraa si trudy i niebezpieczestwa i dckazywa prawie cudw walecznoci. Jakie dusz tego krla oywiao mstwo, jaki zapa w obronie ojczyzny z dz pomszczenia si za jej krzywdy, std mona bra miar, e kiedy staroci wyzibione krzepy ju jego czonki, gdy w ciele krew styga i siy prawie cakiem upaday, on, niepomny na swoj sabo, chwyci or do tak niebezpiecznej walki. Tym wiksz zatem pozyska chwa, im cisze pokonawszy trudy, krwi nieprzyjaci zgasi niszczce ojczyzn poary i klsk straszliw pomci si straty swoich ziomkw. Od

wschodu soca a do wieczora wytrzyma w boju bez znuenia, a gdziekolwiek grozio niebezpieczestwo, naciera na nieprzyjaciela, w prawej rce miecz, w lewej unoszc tarcz, strudzonym i osabionym spieszc na pomoc i w miejsce rannych wiee podstawiajc posiki. Nie widziano nigdy na twarzy jego smutku i pomieszania, spokojne owszem i wypogodzone cigle czoo podnosi. A to wszystko byo w pnej staroci. Jej niedono i niemoc ciaa pokonywa umys dzielny, ktremu i trudy wojenne snadno ustpoway. Chtnie i z rozkosz wylaby by krew swoj, byleby dokona dziea zemsty. Nie poddawa si nigdy gnunoci i niedbalstwu. W wieku sdziwym nie straci nic z dawnej ducha czerstwoci i rycerskiego zapau, chocia zwtlony na ciele by ju saby i ciki. Nie mniejsza i Krzyakw, tych zwaszcza, ktrzy w wojsku sprawowali dowdztwo i pojedyncze prowadzili zastpy, a nawet wszystkich zacinych rycerzy, oywiaa gorliwo i dza pozyskania zwycistwa. Nie tylko bowiem ci, ktrzy pierwszy tworzyli zastp, ale i dalsze skadajcy hufce, zapobiegajc, aby ich Polacy nie rozbili i eby onierze nie rozbiegali si i nie opuszczali bitwy, dugimi acuchami powizali si za swe pasy rycerskie, i tak sprzeni z sob walczyli. Ale mstwo Polakw susznym obostrzone gniewem, za ask Bo i przyczyn w. Stanisawa snadno te wszystkie ich zabiegi i wysilenia przemogo i zniweczyo. SUSZA NADZWYCZAJNA I UPAY W POLSCE [1332] W tym roku panoway w Polsce tak wielkie upay, e przed dniem w. Jana Chrzciciela zboa podochodziy i zupenie byy do uycia zdatne; wody powysychay i rzeki poopuszczay swoje oa. Starzy ludzie nie pamitali podobnego gorca i posuchy, a std uwaali je za jakie dziwy. SZARACZA W KRLESTWIE POLSKIM SPADA NA ZIEMI W TAKIEJ MNOGOCI, E SI W NIEJ CHOWAY KOPYTA KOSKIE; POTEM NASTA WICHER STRASZLIWY [1335] Ponioso krlestwo polskie w tym roku cik klsk, jakich mao bywa przykadw. Niesychane bowiem mnstwo szaraczy, podzielonej na osobne my i roje, nawiedzio Polsk, wtenczas gdy zboa i zasiewy ju si byy wysypyway w kosy; a pojawia si w takich chmurach, tak mnogo i gsto, e soce swoim cieniem zakrya; tak za grub warstw zalega ziemi, e si w niej koskie kopyta choway. Wszdzie zatem, gdziekolwiek pada, nie tylko zboa i roliny, ale nawet ziarna i korzenie arocznie pojada. Po szaraczy zdarzy si znowu dnia dwudziestego dziewitego wrzenia wicher nadzwyczaj gwatowny, ktry wiele domw i drzew powywraca, a trwajc czas dugi, ludziom wielu chorb sta si przyczyn. Straszne podwczas burze i wiatry prawie ca Polsk utrapiy. Po mierci Lutera z Brunwiku, mistrza pruskiego, marszaek Teodoryk z Altemburga, ju wtedy z niewoli, ktr by w Polsce wysiadywa, uwolniony, obj urzd mistrza. Z KOCIOA WSZYSTKICH WITYCH W KRAKOWIE ZODZIEJE KRADN MONSTRANCJ Z NAJWITSZYM SAKRAMENTEM, KTR POTEM PORZUCON WE WSI BAWOLE I ZNALEZION ODPROWADZONO Z PROCESJAMI DO WACIWEGO KOCIOA, A W TYM MIEJSCU STAN KOCI BOEGO CIAA [1347] W miecie Krakowie w sam oktaw Boego Ciaa ludzie jacy bezecn dz zota zapaleni i poduszczeni od czarta weszli kryjomo do kocioa parafialnego Wszystkich witych i dobranym kluczem otwarszy cyborium, monstrancj miedzian zawierajc Przenajwitszy Sakrament, przedziwnym kunsztem urobion, grubo pozacan, a ktrej misterstwo przewyszao warto kruszcu, skradli niepoczciwie i unieli. Poznawszy potem, e bya miedziana, a bojc si, eby ich nie zapano, wrzucili j do bagna Mate (Mathe), zarosego gst wicin, niedaleko kocioa w. Wawrzyca, ktry by wtedy parafialnym we wsi Baw, nalecej do kapituy krakowskiej, gdzie potem Kazimierz II, krl polski, miasto Kazimierz zaoy48 i zbudowa. Byo podwczas to bagno gbokie i bota pene, ptastwu tylko i zwierztom, a nie ludziom dostpne. Pojawiy si zaraz na nim wiata niebieskie, w nocy i we dnie wiecce. Co gdy powszechnie uwaano i za cud (jak byo rzeczywicie) wzito, donioso si o tym do biskupa krakowskiego Bodzty i wielebnej jego kapituy, a potem do Kazimierza II, krla polskiego,

wielce pobonego pana; ktrzy osdziwszy, e pojawienie si tylu i tak jasnych wiate niebieskich nie mogo by bez przyczyny, zarzdzili z caego miasta procesje, i po nakazanym poprzednio i odbytym trzechdniowym pocie, do owego miejsca bagnistego wyszli z chorgwiami, hymnami i piewy i jli bada powody tak szczeglnego zjawiska. A gdy znaleli w bocie monstrancj z Najwitszym Sakramentem z kocioa Wszystkich witych wykradzion, odnieli j ze czci i w procesjach wszystkich kociow do rzeczonego kocioa WW. witych, ktremu zostaa zwrcona. Najjaniejszy za krl polski, Kazimierz, uznawszy, e ten cud tak wielki ku jego przestrodze i dla niego by zrzdzony, w miejscu, gdzie znaleziono w niewysawiony Sakrament otarza, jakkolwiek bagnistym i botnym, lubowa zaoy i wymurowa koci wspaniay na cze i pod nazwiskiem Boego Ciaa. Jako bez zwoki, zaraz w nastpujcym roku, lub przeszoroczny wykona, i na owym bagnie, kdy znaleziono Ciao Paskie, zaoywszy koci parafialny Boego Ciaa i przyczywszy do niego parafi wprzdy do kocioa w. Wawrzyca nalec, chr wspaniay i zakrysti z ceglanego muru budowa pocz i wykoczy, a nastpnie kielichami, krzyami, ornatami i innymi klejnotami z krlewsk hojnoci ozdobi. Na tym nie poprzestajc, postara si, i tytu Boego Ciaa, ktrym si koci braci mniejszych z dawna i od pierwszego zaoenia swego szczyci, temu kocioowi odjto, z zaspokojeniem jednak braci franciszkanw i stosownym okupem, aby ich fundacja trwale moga si osta. Nabywszy potem na wasno i posiadszy wie Baw, wybudowa w jej miejscu za czasem miasto ludne i murami warowne, niemniej klasztor znakomity ku czci i pod wezwaniem w. Katarzyny dla zakonu braci pustelnikw w. Augustyna, jaki dzi ogldamy, wystawi. Chr take tego klasztoru, wspaniaym kunsztem i nakadem, do caa z muru ceglanego i wyniosego wraz z zakrysti zbudowa. Pniej ludzie poboni przystawili do niego mur boczny i rozszerzyli go przydaniem kaplic; a Wadysaw II, krl polski, nastpca Kazimierza i Ludwika, przemieni go swoim staraniem na klasztor kanonikw regularnych w. Augustyna, jak o tym niej powiemy. MR STRASZNY W POLSCE I INNYCH KRAJACH, Z PRZYCZYNY ZARAENIA POWIETRZA PRZEZ YDW. PO TEJ PLADZE NASTPIO ZNOWU TRZSIENIE ZIEMI [1348] Wielka zaraza morowa,49 rozszerzywszy miertelno w caym krlestwie polskim, nie tylko Polsk, ale i Wgry, Czechy, Dani, Francj, Niemcy i wszystkie niemal kraje chrzecijaskie i barbarzyskie srodze spustoszya. A gdy niektrzy domylali si, e takow klsk zrzdzili ydzi przez zatrucie powietrza jakim zabjczym jadem, w wielu miejscach mordowano ich, palono, wieszano [...] Do tej klski morowej przyczyo si jeszcze straszne ziemi trzsienie, ktre wydarzone w pitek, w dzie Nawrcenia w. Pawa, rozlego si po wszystkich krajach chrzecijaskich i barbarzyskich, i powywracao wiele miast znakomitych; niektre z nich cakiem zasypane zostay gruzami lub si pozapaday, tak, e ledwo zna byo ich szcztki. Pocza si za rzeczona zaraza morowa w miesicu styczniu, za papiestwa Klemensa VI, w szstym roku jego rzdw, i trwaa cigle, przez siedem miesicy, dwakro ponawiajc klsk. Pierwszy raz objawiaa si przez dwa miesice gorczk nieustann i krwotokiem z ust, a chorzy umierali w cigu trzech dni. Drugi raz trwaa pi miesicy, a objawem jej bya podobnie nieustajca gorczka, nadto wrzody i dymienice, ktre tworzyy si na zewntrznych czciach ciaa, osobliwie pod pachami i na sabiznach; chorzy umierali w dniach piciu. Tak za byy obie choroby zaraliwe, e si nie tylko obcowaniem z zapowietrzonymi, ich tchnieniem, ale spojrzeniem samym udzielay. Bali si wic i chronili rodzice dzieci wasnych, a dzieci rodzicw, straszni jedni dla drugich. Zdao si, e zamara ludzko w sercach i nadzieja wszelka upada. Od wschodu ku zachodowi szerzc si, ta plaga wszystek wiat prawie zapowietrzya, tak i ledwo czwarta cz ludzi zostaa przy yciu. NIEGI WIELKIE W POLSCE SPADAJ W KOCU MAJA, PO KTRYCH NIEZWYKY W POLACH URODZAJ [1353] Tego roku wydarzy si w krlestwie polskim, w sobot przed uroczystoci Zesania Ducha witego, dziw nigdy wprzdy nie widziany, i ktry nie mia przykadu. Albowiem, kiedy w miesicu marcu, kwietniu i wikszej czci maja nastay ju ciepa, a pod wpywem agodnej pory zboa znacznie si popodnosiy i wysypywa zaczy w kosy, obiecujc ryche i obfite niwo, nagle ozibio si powietrze i mrz tgi ziemi cisn; po maej za odeldze, spady niespodzianie

ogromne niegi, na dwa okcie grube, ktre okrywszy niemal wszystkie ziemie polskie swymi zawaami, a do szstego dnia lecymi bez nadziei zejcia, wielce przeraziy ludzi, a zwaszcza rolnikw obawiajcych si, aby zboa pod tak wielkim ciarem i skorup niegow stoczone i wyzibione nie przepady. Ale kiedy wszyscy ziemianie, przelknieni tak niesychanym zjawiskiem, z aoci i jkiem opakiwali strat swoich prac i plonw, askawo Baranka Niebieskiego przybya im ku pomocy. A co w rozumieniu i rozsdku ludzkim miao sta si klsk i zgub, to Opatrzno Boska, ktra ze spraw niezwykych i cudownych, kiedy zwyczajne i codzienne w oczach ludzkich obojtniej, chce by wychwalan, obrcia w poytek i pociech. Skoro bowiem dnia szstego owe niegi stajay, nie tylko zboa ozime i jare, ktre pod nimi leay, nie ucierpiay szkody, ale owszem, ich wilgoci jakby ros agodn nasike tak si skrzepiy i wzmogy, e aden przemys ludzki, adne rodki z nawoenia ziemi i uprawy nie byy zdolne takiej sprawi yznoci i urodzaju. A tak smutny i zowrbny ten rok sta si nadspodziewanie wesoym i obfitym, darzc rolnikw najpomylniejszym prac owocem i niezwykym plonem. KAZIMIERZ KRL, POFOLGOWAWSZY SWEJ ROZPUCIE I POGARDZIWSZY ON ADELAJD,50, POZWALA J OJCU, KSICIU HESKIEMU, ODWIE DO DOMU, A POCZ SI Z CZESZK, ROKICZAN;51 ALE WNET I T PORZUCA, A YDWK ESTER BIERZE ZA NAONIC, ZA KTREJ WPYWEM NADAJE YDOM WIELE SWOBD I WOLNOCI [1356] Kazimierz, krl Polski, lubo jania blaskiem cnt wielu, a zwaszcza susznoci i sprawiedliwoci, ktrymi nie tylko w swoim krlestwie, ale i u obcych narodw gono zasyn, tak i znceni jego saw i chwalebnymi dziey obcy przychodnie, osobliwie Niemcy, ktrych szczeglniej miowa i wzgldami swymi obdarza, rzucajc wasne siedliska, do krlestwa polskiego si przenosili i w jego pastwie stae z rodzinami i majtkami obierali sobie mieszkanie; niektrzy za z panw i szlachty polskiej, ktrym broni niesusznego obciania i uciskania wasnych kmieci, nie mogc jak wprzdy wywiera swej srogoci, utyskiwali na krla, e by dla nich przykrym i nieznonym; nie mg wszelako wolnym by od wad, a zwaszcza najgorszej z ludzkich przywar, cielesnej rozpusty. Jak bowiem wyej wspomnielimy, dla nasycenia swych spronych chuci chowa wiele naonic, ktre po rnych dworach i zamkach utrzymywa, opuciwszy i odepchnwszy od oa swego krlow Adelajd, niewiast pobon i uczciw, i y z nimi jawnie i publicznie; czym imi swoje tak dalece ohydzi, e niemal wszystkie inne cnoty straciy w nim sw zalet. Rzeczona zatem krlowa polska, Adelajda, ktra w zamku arnowieckim, ozdobnie przez krla Kazimierza z cegie zmurowanym, jak wygnanka jaka i poda niewolnica wysiadywaa, rzadko nawet widujc si z krlem, lubo we wszystkie dostatki naleycie i hojnie j opatrywano, gdy ju duej nie moga znie takiej zniewagi, ktr przez lat blisko pitnacie cierpiaa, oburzona pogard, w jakiej sama ya, a wietnym powodzeniem i pierwszestwem naonic krlewskich, wskazaa do ojca swego Henryka, landgrafa heskiego (jeszcze y bowiem), przez posy i listy, proszc, aby j z tej niedoli i haby wybawi, a sprowadzi do ojczystego domu i nie da jej patrze duej z wasnym upokorzeniem i sromot na pych i pomylno zalotnie. Wiedziaa bowiem, e maonek jej, Kazimierz, krl polski, nieczuy na przestrogi i upomnienia biskupw i panw radnych, nie tylko swych wszetecznych zabaw nie porzuci, ale wicej jeszcze w ich kale ugrzz. Jako nie przestajc na zwykych naonicach, Czeszk jedn, szlachetnego rodu, nazwiskiem Rokiczan, dziewic rzadkiej urody, z Pragi (gdzie czsto bywa i rad przemieszkiwa) sprowadziwszy, tymi czasy sobie upodoba; gdy ta atoli z krlem jako majcym on mieszka nie chciaa, dopiero za spraw Jana, opata tynieckiego, przybranego w szaty biskupie, ktrego ona wzia za biskupa krakowskiego, zczya si z nim tajemnymi luby, co tym wicej osawio krla tak u swoich, jako i obcych. Henryk przeto, landgraf heski, zniewolony probami swojej crki, przybywszy do Polski i zajechawszy do arnowca, zabra krlow Adelajd z caym jej domowym majtkiem i zasobem, uwiz z arnowca dnia pitnastego wrzenia i do Hesji odprowadzi, w czym Kazimierz, krl polski i jego starostowie adnej mu nie uczynili przeszkody. Wkrtce potem rzeczona krlowa Adelajda, odjechawszy bez wiedzy i zezwolenia swego ma Kazimierza, krla polskiego, umara. Krl za Kazimierz, lubo w pomienionej naonicy swojej Rokiczanie, wdzikami jej ujty, wielce si rozmiowa, gdy atoli jeden z domownikw jego odkry przed

nim, e miaa gow ys i nieczyst, a krl nie dowierzajcy temu doniesieniu sam si naocznie o tym przekona, natychmiast j od siebie oddali, a w jej miejsce wzi znowu ydwk imieniem Estera,52 licznej urody niewiast, za naonic, z ktrej spodzi dwch synw: Niemierz i Pek. Na prob rzeczonej Estery, ydwki i mionicy swojej, ponadawa ydom w krlestwie polskim mieszkajcym wielkie wolnoci i przywileje na pimie wydanym w imieniu krlewskim, ktre wielu poczytywao za faszywe, a w ktrych bya niemaa krzywda i obraza Boa. Te obrzyde nadania po dzi dzie si jeszcze utrzymuj. Jeden za z owych synw krlewskich, z ydwki urodzonych, Peka, zszed ze wiata za wczenie, mierci zwyczajn; drugi, Niemierza, ktry po mierci Kazimierza sprawowa sub u Wadysawa, ksicia litewskiego, a potem krla polskiego, w zatardze wszcztej w Koprzywnicy pomidzy mieszczanami z powodu wyciskania na nich podwd, zabity zosta. I to sromotnym take byo postpkiem, e crkom zrodzonym z onej ydwki Estery pozwolono, jak ludzie powiadaj, przej na wiar ydowsk. KAZIMIERZ KRL MACIEJA BORKOWICA, WOJEWOD POZNASKIEGO, ZA UKRYWANIE ZODZIEJW I ROZBJNIKW SKAZUJE WRAZ Z JEGO BRATEM NA UMORZENIE GODEM I MAJTEK ICH ZABIERA NA SKARB PUBLICZNY [1358] Kazimierz, krl polski, nieprzyjaciel wszelakiego bezprawia, a zwaszcza rozbojw i kradziey, nie omieszka ku ich wytpieniu najgorliwszych dooy stara, adnego nie ochraniajc stanu, godnoci i wieku. By pod te czasy w krlestwie polskim pan jeden mony, rodem i dostatkami znakomity, z domu Napiww, majcego w herbie gow jeleni z rogami do gry wzniesionymi, a pord rogw wilka; zwa si za Maciej, a w pospolitej mowie Polakw Macko Borkowic. Tego krl Kazimierz wsadzi by na urzd publiczny, a nawet uczyni wojewod poznaskim, w nadziei, e krajowi wielce bdzie poytecznym. Alici on zodziejom i rozbjnikom, ktrych w tej okolicy wielka bya liczba, a przeciw ktrym powinien by uy swej wadzy, naprzd skryte u siebie dawa pocz przygarnienie, a potem gwnym sta si ich przywdc. Kazimierz, krl polski, karci go zrazu agodnym upomnieniem, a nastpnie kar pogrozi; nie mg wszelako sprowadzi go z drogi wystpku, i ukrci naogowej dzy upiestwa w czowieku, ktry w wasnych dostatkach opywa. Chocia bowiem zarczeniem pimiennym i pieczci swoj opatrzonym przyrzeka krlowi Kazimierzowi, e mu bdzie posuszny i onych spraw niecnych zaprzestanie, ufny wszelako w zacno swego rodu i wysok godno wojewody, wraca cigle do swych naduy, ktrych si by zarzek, a nawet uroczycie wyprzysig. Krl Kazimierz wreszcie, zniecierpliwiony czstymi skargami poddanych i tak zuchwalca bezkarnoci, przybyego do siebie, do Kalisza, Macieja Borkowica, wojewod poznaskiego, kaza uj i za jawne jego zbrodnie okutego w kajdany odesa do zamku Olsztyna, gdzie go do turmy podziemnej wtrcono. Nie przesta nawet na prostym zgadzeniu winowajcy, ale postanowi go ukara mierci godow. Jako z rozkazu krla dawano mu codziennie tylko wizk siana i czark wody, co go w tak okropn rozpacz wprawio, e dla zasycenia godu, pki mg, wasne ciao z rk i innych miejsc wyera. Doniesiono potem krlowi, e brat Macieja, Jan, dziedziczny pan Czacza, mszczc si braterskiej mierci, knowa przeciw niemu spiski i jawny zamierza rokosz; ale krl niebawem pojma go i zgadzi. Po czym zamki obydwch i warownie, jako to Komin, Czacz i wszystkie dobra do nich nalece, zabra i do skarbu krlewskiego przydzieli. Twierdz niektrzy, e krl Kazimierz z tej przyczyny Macieja wojewod tak srog ukara kani, e by oskarony o miosn spraw z krlow; za co przez dni czterdzieci godem mczony umrze nie mg, dopiero po przyjciu witego wiatyku wyzna przy zgonie, e na mier tak zasuy. Syn za jego, chronic si przed surowoci krla Kazimierza, umkn do Saksonii, do Marchii Brandenburskiej, skd na krlestwo polskie skryte czynic napady, ogniem, grabie i uprowadzaniem w niewol szlachty i kupcw, pograniczne kraje przez niejaki czas pldrowa. Pniej atoli, w miasteczku Rozdraew, dokd by wybra si za zdobycz, obskoczony od chopw i wraz z zgraj przybranych otrw ubity, zuchwalstwo swoje godn kar przypaci.

MR STRASZNY W POLSCE [1360] Po klsce wooskiej53 nastpia inna, cisza wprawdzie, ale znoniejsza, bo jej rozumem ludzkim nie mona byo zapobiec. Zaraza bowiem gorczkowa, czy to od Boga za liczne grzechy i przestpstwa na ludzi zesana, czy gwiazd niebieskich biegiem, pooeniem, spotkaniem lub inn jak przyczyn tajemnie spowodowana, wszystkie niemal na zachodzie krlestwa nawiedziwszy, rozgocia si nareszcie w Polsce, Wgrzech, Czechach tudzie podlegych im i ssiedzkich ziemiach, i wszystkie miasta, miasteczka i wsie krlestwa polskiego takiej nabawia klski, e trwajc cigle przez sze miesicy, wiksz cz ludnoci wszelakiego stanu i pci obojej wytpia. W samym miecie Krakowie dwadziecia tysicy ludzi na t zaraz wymaro. Niektre za miasteczka, wsie i woci tak srodze t plag byy dotknite, e pozamieniay si prawie w pustynie. Nie byo komu nawet grzeba umarych. Bya to klska bezprzykadna: gdy bowiem cz wiksza ludnoci wygina, miasta i wsie z mieszkacw ogoocone stany wszdy pustkami. Zacza si za ta zaraza okoa dnia w. Michaa, objawiwszy si przez gwatowne gorczki, bolaki, wrzody, dymienice, ktre wielk zrzdziy miertelno; a potem, z pewnymi przerwami, nie bez wzmagania si jednak grasujc midzy ludmi a do poowy roku nastpnego, z tak nareszcie w cigu trzech miesicy wybuchna srogoci, e w wielu miejscach ledwo poowa ludzi zostaa przy yciu. Tym za rozrnia si ta klska od poprzedniej, ktra przed laty dwunast kraj nasz nawiedzia, e tamta wiele sprztna ludzi z pospolitego gminu, od tej za wicej szlachty i ludzi monych, dzieci i kobiet wygino. KAZNODZIEJA ZAPRZECZAJCY NAJWITSZEJ MARII PANNIE POCZCIA BEZ ZMAZY NAGLE UMIERA [1361] Lektor zakonu kaznodziejskiego w Krakowie, mnich imieniem Pawe, gdy prawic w kociele katedralnym krakowskim wobec duchowiestwa i ludu jzykiem polskim, zaprzecza, iby Najwitsza Maria Panna pocza bya bez pierworodnej zmazy,54 pad nagle i umar, nie dokoczywszy kazania. KAZIMIERZ KRL ZAKADA NA KAZIMIERZU WSZECHNIC NAUKOW,55 ALE ZOSTAWIA SWOJE DZIEO W ZACZTKU [1361] Kazimierz, krl Polski, chcc swoje krlestwo na wzr innych krajw szko gwn krakowsk uzacni i ozdobi, w miecie Kazimierzu, zaoonym przeze pod Krakowem we wsi kapitulnej zwanej Baw, podle muru miejskiego, w miejscu obszernym i na tysic krokw przeszo dokoa si rozcigajcym, zbudowa nadobnym ksztatem naukow wszechnic, domy ozdobne, izby, czytelnie i liczne budynki na mieszkania dla doktorw i mistrzw rzeczonej szkoy, ktre z kamienia wymurowa. Wyprawiwszy potem do Awinionu, do Urbana V papiea powane, z duchownych i wieckich mw zoone poselstwo, uzyska od Stolicy Apostolskiej fundacyi takowej potwierdzenie. Jako arcybiskup gnienieski, Jakub II, zwany winka, na mocy osobnego zlecenia od Urbana papiea wydanego na pimie, rzeczon szko Kazimiersk, czyli krakowsk potwierdzi. Ta jednake po mierci krla Kazimierza przeciwnego doznaa losu, a fundacja jej i uposaenie nie przyszy do skutku. Pniejszymi czasy Jan Dugosz starszy, kanonik krakowski, roku paskiego tysicznego czterechsetnego siedmdziesitego smego, chcia w tym miejscu za zezwoleniem Kazimierza III, krla polskiego, klasztor kartuzw zaoy i zbudowa; ale sprzeciwili si temu niebacznie kazimierzanie dla onych pustek, ktre e tak dugi czas stay oprnione i nie byo ju ani domw, ani ogrodw, nie upowanieni adnym przywilejem krlewskim przywaszczyli sobie i na zasadzie przedawnienia nie dopucili tak chwalebnego zakadu i klejnotu, rokujcego caemu krlestwu polskiemu najzbawienniejsze korzyci, lubo rzeczony Jan Dugosz owiadcza, e wszystkie prawa miejskie sam wynagrodzi.

KAZIMIERZ KRL WYPRAWIA WNUCZCE SWOJEJ, CRCE KSICIA SUPSKIEGO, WYDANEJ ZA KAROLA CESARZA, GODY WESELNE W KRAKOWIE,56 W OBECNOCI CZTERECH KRLW I WIELU INNYCH KSIT PRZEZ KILKANACIE DNI TRWAJCE, Z WIELKIM PRZEPYCHEM, PRZY POMOCY WIERZYNKA, RAJCY KRAKOWSKIEGO, ZATRUDNIAJCEGO SI GWNIE T UROCZYSTOCI, KTRY RZECZONYCH KRLW W DOMU SWOIM HOJNIE I NADZWYCZAJ WSPANIALE PRZYJMUJE [1363] Na zamierzone przeto gody weselne, ktre Kazimierz, krl polski, jako dziad narzeczonej Elbiety, wzi na siebie, postanowiwszy odprawi je z wielk wspaniaoci, przez rozesanych wszdy posw pozaprasza ssiednich krlw i ksit, jako to: Ludwika krla wgierskiego, siostrzeca swego, Zygmunta krla Danii i Piotra cypryjskiego krla; niemniej Ottona Bawarskiego, Siemowita mazowieckiego, Bolesawa widnickiego, syna siostry swojej, Wadysawa opolskiego i innych ksit, ktrzy wszyscy przybyli na dzie oznaczony. Krl bowiem cypryjski Piotr, Morzem Czarnym zawinwszy do wooskiej ziemi, jecha potem ldow drog przez Woochy i Ru, opatrywany przez Kazimierza krla i jego starostw we wszystkie rzeczy potrzebne. Zygmunt za, krl duski, przewizszy si przez Morze Batyckie przyby do ksistwa supskiego, skd wraz z Bogusawem, ksiciem supskim, powinowatym swoim, i narzeczon, dziewic Elbiet, podejmowany nakadem Kazimierza, krla polskiego, przyby do Krakowa. Ludwik, krl wgierski, krtsz majcy drog przez Scz i Bochni, zjecha z okazaym dworem i licznym panw swoich orszakiem. Na koniec Karol, krl rzymski i czeski, przebrawszy si przez lsk, gdzie go wysani do Bytomia od Kazimierza, krla polskiego, starostowie przyjmowali, jecha na Bdzin, Olkusz i inne miasta polskie, ze wszystkimi ksity i panami swymi starannie podeimowany. Na jego powitanie czterej krlowie, wgierski, polski, duski i cypryjski, otoczeni licznym gronem ksit i panw, wyjechawszy z miasta o mil, powitali go z wielk czci i uprzejmoci. Skoro bowiem krlowi Karolowi oznajmiono, e si krlowie przybliaj, zsiadszy z konia wraz ze swymi ksitami i baronami, szed pieszo znaczny kawa drogi na spotkanie krlw, ktrych tum liczny ludu poprzedza. O czym kiedy krlom zna dano, oni take pozsiadawszy z koni, szli na powitanie Karola, krla rzymskiego, poczer podali sobie rce i wobec mnicha Jana, nuncjusza apostolskiego, uciskali si nawzajem z rzewnym wzruszeniem i ze zami. Bya naonczas wielka rado z spotkania si tylu krlw w jednym dniu i w jednym miejscu zgromadzonych i z sob pojednanych, ktra tak samym krlom, jak ich ksitom i panom zy rzewne, oznaki ich serdecznych uczu wycisna. Siedli potem wszyscy na ko, a gdy si do miasta zbliali, narzeczona Elbieta z ojcem swoim Bogusawem, ksiciem supskim, w licznym dziewic gronie i w caej wietnoci krlewskiego dworu, Karola, przyszego maonka swego, powitaa. Powychodziy potem procesje wszystkich kociow i stanw miasta Krakowa i na takowym goci przyjmowaniu zesza reszta dnia, a do wieczora. Krlom, kademu z osobna, powyznaczane byy w zamku krakowskim mieszkania i komnaty sypialne, przepysznie ozdobione purpur i szkaratem, zotem, perami i klejnotami. Innym za ksitom, panom i ich dworskim druynom podawano uczciwe gospody, zaopatrzone we wszystko ku potrzebie i najwymylniejszej wygodzie. A lubo Kazimierz, krl polski, kademu z krlw, ksit i panw powyznacza osobnych szafarzy i przydworn sub z panw i szlachty polskiej, wszyscy ci jednak oddani byli pod zarzd Wierzynka, rajcy krakowskiego, rodem znad Renu, szlachcica z domu herbowego agoda. On bowiem jeden dworem krla Kazimierza i ca sub dworsk zarzdza; on, co najwiksza, dochody i pienidze krlewskie odbiera i wydziela, majc sobie zwierzony majtek i wszystkie rda skarbowe, z ktrych krlowie korzyci czerpi; on rad wszystkich by uczestnikiem i we wszystkich rej wodzi. Jemu wic jednemu krl Kazimierz, dla doznanej wiernoci, sprawnoci i przychylnoci, zleci zarzd zwierzchni i staranie o wszystkim, co na zjedzie krlw tak licznym i znakomitym byo potrzebne. Wierzynek zatem, z rozkazu krla Kazimierza, tak rzeczonym krlom, ksitom, panom i wszystkim gociom bd zaproszonym, bd z wasnej ochoty przybyym, przez dni kilkanacie okazywa w przyjciu staranno, tak szczodrot, wspaniao i zamono, e nie tylko dla wszyst-

kich hojne zastawiano stoy, ale czegokolwiek kto z potrzeby lub zwyczaju swego da, obficie mu dostarczano. A iby nikt nie mg si skary i uala, e mu czego do dania nie dostawao, kaza krl polski, Kazimierz, krom wszelakiego zasobu, ktrym gospody krlw, ksit, panw, szlacht i wszystkich goszczcych zaopatrzono, na rynku krakowskim porozstawia po wielu miejscach beczki i naczynia ogromnej wielkoci, napenione wybornym winem, a gdzieniegdzie owsem, i takowe od czasu do czasu napenia; skd wszyscy zaproszeni i gocie nie tylko pod dostatkiem, ale do zbytku mieli wszystkiego. Trzeciego dnia po przyjedzie do Krakowa Karola, cesarza rzymskiego i krla czeskiego, sam Karol cesarz dziewic Elbiet, ksicia Bogusawa crk, a Kazimierza krla polskiego wnuczk po crce, w kociele katedralnym krakowskim, wobec zgromadzonych krlw, biskupw, ksit i panw, przez sprawujcego obrzdek Jarosawa, arcybiskupa gnienieskiego, zalubi. Tej Kazimierz, krl polski, sto tysicy zotych da w posagu. Wyprawiano potem gonitwy rycerskie z kopijami, plsy i rozmaite zabawy przez dni kilkanacie. Zwycizcom na igrzyskach i szermierzom Kazimierz, krl polski, hojne porozdawa nagrody. Chcc za tene krl Kazimierz okaza swoje i krlestwa swego bogactwa i dostatki, ktrymi wszystkich poprzednikw swoich, krlw polskich, przewyszy, przez cay czas trwajcego wesela goszczcych u siebie krlw, ksit i panw codziennie wytwornymi raczy biesiadami i z wielk podejmowa wspaniaoci. A na tym nie przestajc, kadego dnia, po skoczonej biesiadzie, wszystkim krlom i gociom rozdawa mnogie i niezwykej wartoci upominki, ktre rzeczonych krlw, ksit i goszczcych panw w wielkie wprawiay podziwienie. Sam te Wierzynek, jak si mwio, zawiadowca skarbu krlewskiego, nie omieszka pokaza, czym by; zaprosiwszy bowiem owych piciu krlw, wszystkich ksit, panw i przybyych goci do domu swego na uczt, a uzyskawszy u rzeczonych krlw pozwolenie, aeby podug swojej woli miejsca im ponaznacza, Kazimierza, krla polskiego, posadzi na pierwszym i poczeniejszym miejscu, Karola, cesarza rzymskiego i krla czeskiego, na drugim, trzecie da krlowi wgierskiemu, czwarte cypryjskiemu, a ostatnie duskiemu, kadc to za przyczyn, e adnemu nie by obowizany do wikszej czci i wdzicznoci, jak panu swemu, Kazimierzowi, krlowi polskiemu, za niewymowne dobrodziejstwa, ktrymi go tene krl, acz obcego i cudzoziemca, obsypa i uzacni. Podarki za, ktre w obecnoci innych krlw Kazimierzowi, krlowi polskiemu, nawczas zoy, tak drogiej miay by ceny, e sto tysicy zotych swoj wartoci przenosiy, a nie tylko w podziw wielki, ale w osupienie wszystkich wprawiy. A gdy ju odbyy si one uczty i biesiady dwadziecia dni trwajce, krlowie i ksita utwierdziwszy midzy sob z oboplnego przymierza i przyjani sojusze i uwiciwszy je przysig, poczciwszy si nadto wzajemnymi darami i upominki, z wielkim dla krla Kazimierza uwielbieniem i podzik za cze sobie wyrzdzon rozjechali si do swoich krlestw, ksistw i dziedzin, a krl Kazimierz przyda im w drog swoich starostw i szafarzy, ktrzy by ich we wszystkie rzeczy potrzebne opatrywali. Karol za, cesarz rzymski i krl czeski, podzikowawszy Kazimierzowi, krlowi polskiemu, serdeczniej57 ni inni, za dan mu w maestwo dostojn ksiniczk i bogate wiano, prosi go i namawia, aby kiedykolwiek przyby do niego do Pragi nawiedzi swoj wnuczk i oglda spodziewane z niej potomstwo. A potem zabra nowo polubion maonk, i z wielk serca pociech, w towarzystwie ksit i panw swoich, cigle wychwalajcych wspaniao, mdro i zamono krla Kazimierza, puci si w drog z powrotem. Od tego czasu imi Kazimierza, krla polskiego, rozsawio si po wiecie i we wszystkich krajach, tak chrzecijaskich, jak i pogaskich sprawy jego i wspaniao duszy goszono z uwielbieniem.

Ksiga dziesita
KOMETA NA NIEBIE WIECI PRZEZ PI NOCY [1378] Dnia dwudziestego dziewitego miesica wrzenia ukazaa si na niebie midzy Baranem i Bykiem gwiazda ogoniasta, komet zwana, ktra od zachodu ku wschodowi w okolic Niedwiedzicy Wikszej bieg i miot zwracajc, szybko si posuwaa. Trwaa tylko przez pi nocy, przepowiednia przyszego rozerwania w Kociele i odmian tak w wiecie duchownym, jako i rzdach, ktre w tym roku nastpiy. JADWIGA, CRKA LUDWIKA,58 OCZEKIWANA OD POLAKW Z UPRAGNIENIEM, PRZYBYA Z WGIER DO KRAKOWA. PRZYJTA Z WIELK RADOCI KORONUJE SI NA KRLOW POLSK. JEJ RZADKIE CNOTY I ZALETY [1384] Elbieta, krlowa wgierska, wdowa po Ludwiku, speniajc wreszcie powtarzan tylekro obietnic przysania Jadwigi, crki swojej, do Polski, gdy zwaszcza widziaa, e duej Polakw udzi nadziejami byo ju rzecz niebezpieczn, wyprawia j w licznym orszaku panw i rycerstwa, a mianowicie Dymitra, kardynaa, prezbitera Czterech Koronatw, arcybiskupa strygoskiego i Jana, biskupa chanadzkiego, z wspania krlewsk wypraw w zocie, srebrze, naczyniach i szatach kosztownych, klejnotach, purpurach i jedwabiach. Na wie jej przybycia ruszyli praaci i panowie polscy, ktrzy ju byli wcale o nim zwtpili, i pospieszywszy w zawody na jej spotkanie, prowadzili j z wielk radoci w uroczystej procesji duchowiestwa i wszystkich stanw do Krakowa. Taka za bya praatw i panw polskich ku niej przychylno, tak wielka i serdeczna mio, e zapominajc prawie swojej mskiej powagi, nie mieli sobie za adn ujm i sromot podlega tak zacnej i cnotliwej niewiecie. Jako t mioci i przychylnoci spowodowani, nie naznaczywszy jej, nie obmyliwszy maonka, jakby sama bez ma wystarczaa do rzdzenia krlestwem polskim, dnia pitnastego padziernika, w ktrym u Polakw obchodzi si uroczysto w. Jadwigi, w kociele krakowskim, przez sprawujcego obrzdek Bodzt, arcybiskupa gnienieskiego, tudzie Jana krakowskiego, Jana wocawskiego i Dobrogosta poznaskiego, biskupw, w obecnoci rzeczonego kardynaa, arcybiskupa strygoskiego, i licznego zebrania panw i rycerstwa obu krlestw, polskiego i wgierskiego, ukoronowali j i namacili na krlow polsk, oddawszy jej wadz zupen zarzdzania krlestwem, pki by jej nie obmylono i nie przydano sposobnego do rzdw maonka. I nie dziw: wiedzieli bowiem, e tak bya wychowana i uksztacona, e w niej cnota urod, skromno powaby, pikno przymioty serca, czysto dziewicza saw, a agodno i sodycz obyczajw rd zacny przewyszaa. Widzieli j rzadkimi na podziw wdzikami od przyrody ozdobion, wiczon w naukach, ukadn w obejciu, zachowujc stateczno i powag nie tylko urodzeniu swemu, ale i kobiecie waciw, a przy tym umiarkowanie, skromno osobliwsz i wstydliwo. Nieba uyczyy jej w darze tak cudn i wdziczn posta, jakiej adne nie wyday wieki, a w niej zamieszkaa skromno, jedyna i najzacniejsza kobiet ozdoba. Zdawao si, e w kolebce wraz z mlekiem macierzyskim wpojone jej byy wszystkie cnoty. Zaledwo bowiem wysza z lat dziecinnych, taki ju okazywaa rozsdek i dojrzao, e cokolwiek mwia albo czynia, wydawao jakby sdziwego wieku powag. WILHELM, KSI AUSTRII,59 PRZYBYWA Z WIELKIMI SKARBAMI DO KRAKOWA, DLA DOPENIENIA MAESTWA Z POLUBION SOBIE KRLOW JADWIG; ALE GDY ZAMIERZA WEJ Z NI DO KOMNATY SYPIALNEJ, OD POLAKW SROMOTNIE Z ZAMKU WYPCHNITY, ODBIEGSZY SKARBW SWOICH W RKU GNIEWOSZA Z DALEWIC, DO AUSTRII POTAJEMNIE UCIEKA [1385] Wilhelm, ksi Austrii, ktremu by Ludwik, krl wgierski i polski, crk swoj modsz Jadwig za ycia swego postanowi da w maestwo, dowiedziawszy si z licznych doniesie i krcych wieci o wszystkim, co si dziao w Polsce, ywo nimi dotknity, z licznym pocztem rycerstwa i caym zasobem bogactw swoich, ozdb i dworskiego przyboru, ruszy do Polski i niespodzianie przyby do Krakowa. A lubo przyjazd jego zmiesza niepomau i

zakopoci Dobiesawa z Kurozwk,60 nawczas kasztelana i wielkorzdc krakowskiego, jako te innych panw polskich, aeby ukady z Jagie,61 ksiciem litewskim, rozpoczte nie spezy bez skutku, podanym jednak by krlowej Jadwidze, przez ktr (jak niektrzy mniemali) sprowadzony, przy pomocy Gniewosza z Dalewic,62 podkomorzego krakowskiego (u ktrego te stan gospod), dugi czas bawi w Krakowie, gdy aden z panw nie mia si w tej mierze krlowej sprzeciwi. Jadwiga bowiem, pamitna rozporzdzenia ojcowskiego, a ukadnoci i wdzicznymi przymiotami modzieca ujta, znanego sobie dobrze i zayego, bardziej pragna mie za ma, nili obcego poganina, ktrego nigdy nie widziaa, a o ktrym j faszywie uprzedzono, e nie tylko z postaci, ale i z obyczajw, i caego ukadu okazywa si dzikim barbarzycem. Podniecali przy tym jej yczenia niektrzy panowie polscy (jak to w ludziach rozmaite bywaj chci i dania), a zwaszcza Gniewosz z Dalewic, podkomorzy krakowski, ktry sta si wszystkich Wilhelma, ksicia Austrii, stara, nadziei i zamysw narzdziem i powiernikiem, obiecujc ksiciu, e przy jego pomocy mg celu swego dopi, i ktremu te ksi wszystkie skarby swoje i klejnoty powierzy. A gdy Dobiesaw z Kurozwk, kasztelan krakowski, podwczas zamek krakowski dziercy w swojej stray i sprawujcy wielkorzdy, Wilhelmowi, ksiciu Austrii, nie dozwoli bywa w zamku i broni do niego przystpu, krlowa Jadwiga czsto z druyn swoich dworzan i panien suebnych schodzc do klasztoru w. Franciszka lecego pod zamkiem, w refektarzu tego klasztoru z Wilhelmem, ksiciem Austrii, zabawiaa si weso krotofil i tacami, skromnie jednak i z najwiksz przyzwoitoci. Goszono nadto i liczne s o tym podania, e Jadwiga tak dalece brzydzia si zwizkami z Jagie, ksiciem litewskim, i bez wzgldu na przeciwne rady i przeoenia panw polskich, nie chcc odda rki Jagie, postanowia w tym wanie czasie, kiedy wie si rozesza, e Jagieo dla objcia rzdw krlestwa i zalubienia Jadwigi jecha do Polski, zwizki lubne z Wilhelmem, ksiciem Austrii, od dawna z woli ojca Ludwika jawnie i w kociele zawarte, wobec swoich dworzan i przychylnych panw uzupeni spraw maesk. Ale gdy wbieg na zamek, gdzie mia z krlow Jadwig wej do onicy, z rozkazu i za spraw panw polskich, ktrym takowe pokadziny wielce si nie podobay, nie dopuszczony do komnaty sypialnej i z zamku sromotnie wypchnity, sprawy cielesnej z krlow zaniecha musia. Jadwiga za krlowa, tknita do ywego takowym Wilhelma z zamku wypdzeniem, chciaa sama dosta si do niego do miasta. A gdy wrota zamkowe z rozkazu panw przed ni zawarto, porwawszy siekier, ktr jej sudzy podali, wasn rk usiowaa je wyrba. Na koniec zmikczona probami rycerza Dymitra z Goraja63 przedsiwzicia swego zaniechaa. Ksi za Wilhelm obawiajc si, aby go nie zabito, wymkn si potajemnie z Krakowa i wrci do Austrii, zwierzywszy si swej tajemnicy ledwo kilku osobom, a wszystkie swoje skarby i klejnoty wielkiej ceny zostawiwszy u rzeczonego Gniewosza, podkomorzego krakowskiego, ktry je sobie potem przywaszczy, gdy Wilhelm nigdy si ju o nie nie upomina. Za te bogactwa pomieniony Gniewosz, szlachcic herbu Strzegomia, poskupowa znaczne dobra i majtnoci, ktre potem synowie jego strwonili swoj rozrzutnoci, tak i dla trzeciego nie starczyo ich ju pokolenia. JAGIEO JEDZIE DO KRAKOWA Z WIELKA OKAZAOCI, A KRLOWA JADWIGA WYSYA ZAUFACA SWEGO, ABY MU SI PRZYPATRZY I ZDA JEJ O NIM SPRAW. SAM ZA JAGIEO ZAPRASZA MISTRZA PRUSKIEGO NA GODY WESELNE I CHRZCINY SWOJE, A POWITAWSZY NAJPRZD KRLOW, SKADA JEJ KOSZTOWNE UPOMINKI [1386] Jagieo, wielki ksi litewski, wybrawszy si w celu objcia rzdw krlestwa polskiego i zalubienia krlowej Jadwigi, z braci swoimi i licznym dworu orszakiem, prowadzc z sob wozy wyadowane skarbami i rozlicznymi sprzty i ozdoby, przyjecha wreszcie do Polski. Prowadzili go posowie polscy naprzd przez Lublin, gdzie z umysu dni kilka zabawi, aby wie o jego przybyciu rozesza si wprzdy midzy panami. Z Lublina woln i nieskor jazd zblia si ku Krakowu. Niewielu panw polskich wyjechao na jego spotkanie; powita go jednak celniejszy midzy innymi Spytko z Melsztyna,64 wojewoda krakowski, ktrego przybycie ksiciu Jagie nader byo wdziczne; ale do Krakowa do krlowej Jadwigi zgromadzia si natychmiast wielka liczba praatw i panw, ktrzy najusilniejszymi probami i

namowy pracowali nad Jadwig, aby z uwagi na tak wielk korzy wiary chrzecijaskiej, ktrej od Polakw oczekiwano, nie wzbraniaa si maestwa z pogaskim ksiciem. Dugo i uporczywie krlowa opieraa si temu maestwu z powodu zwizkw dawniej ju z Wilhelmem zawartych. Wysaa nareszcie jednego z zaufaszych dworzan, Zawisz z Olenicy do ksicia Jagiey z poleceniem, aby go pozna, przypatrzy si jego twarzy i postawie, a potem jak najspieszniej wrciwszy da jej rzetelny obraz jego postaci i przymiotw. Zakazaa przy tym, aby si nie way od ksicia Jagiey adnego przyjmowa podarunku. Jagieo domyliwszy si, e wysaniec krlowej przyby dla poznania jego urody i budowy ciaa, wiedzia bowiem, jak faszywe o jego szpetnej postaci rozgoszono wieci, przyj go nader ludzko i uprzejmie; aby za dokadniej si przypatrzy nie tylko jego urodzie, ale i budowie pojedynczych ciaa czci, wzi go ze sob do ani. Ten wic przyjrzawszy si mu do woli i_z dokadnoci, a odmwiwszy przyjcia upominkw, ktrymi go Jagieo chcia obdarzy, wrci do krlowej Jadwigi i oznajmi, e ksi Jagieo wzrostu redniego, szczupej postawy, budow ciaa mia skadn i przystojn, wejrzenie wesoe, twarz cig, bynajmniej nie szpetn, obyczaje powane i ksicej godnoci odpowiednie. A tak uspokoi krlow Jadwig, z dawna stroskan, bo uprzedzon o jego szpetnoci i grubych obyczajach. Gdy wic krlow nieco ukojono w smutku, wyjechao wielu panw polskich na powitanie Jagiey i z wiksz ju zgod i jednoci poczto radzi o wszystkim. Ksi Jagieo wysa z Sandomierza Dymitra z Goraja, podskarbiego krlestwa polskiego, ktry z innymi panami polskimi ju by wprzdy naprzeciw niemu wyjecha, do Prus, do Konrada Zollnera, mistrza pruskiego, z zaproszeniem, aeby osobicie przyby do Krakowa i przy chrzcie a oczyszczeniu si Jagiey ze spronoci pogastwa suy mu za ojca chrzestnego, a potem towarzyszy obrzdom koronacji i zalubin z krlow. Ruszywszy na koniec z Sandomierza, przyby dnia dwunastego lutego we wtorek do Krakowa i w licznym otoczeniu nie tak litewskich i ruskich, jako raczej polskich panw, z wielk okazaoci i przepychem odprawi wjazd do miasta; skd potem odprowadzony na zamek, szed prosto do krlowej Jadwigi, ktra go w swych komnatach krlewskich, w towarzystwie wielu panien dworskich i niewiast przyja i powitaa. Jagieo przypatrzywszy si z wielkim podziwieniem jej urodzie (nie byo bowiem podwczas, jak mwiono, pikniejszej w caym wiecie niewiasty), nazajutrz posa jej przez ksit Witolda, Borysa i widrygie65 kosztowne bardzo upominki w zocie, srebrze, klejnotach i szatach. Ju bowiem wtedy ksi Witold, pogodziwszy si z bratem, z Prus by powrci. Powiadaj, e w tyme czasie Wilhelm, ksi Austrii, przyby mia potajemnie, przebrany za kupca, nie bez porozumienia si z Jadwig, krlow polsk, do Krakowa i przez wszystek czas pobytu krla Wadysawa w Krakowie ukrywa si ju to w zamku obzowskim na Czarnej Wsi, ju w domu Morsztynowskim, o czym kilka tylko osb wiedziao. Ale gdy i w domu Morsztynw usilnie go ledzono i poszukiwano, mwi, e si schowa w kominie, wlazszy na przyrzdzone w czeluciach patwy, i tym sposobem uszed szukajcych go ledcw krlewskich. Widzc wreszcie rzeczony Wilhelm, e ani krlestwa polskiego, ani Jadwigi krlowej niepodobna mu byo odzyska, poj w maestwo Joann, crk niegdy Karola Durazzo, a siostr Wadysawa, krlw sycylijskich, z ktr y bardzo krtko, a ktra po jego mierci wrciwszy do Sycylii i dugie lata przeywszy w stanie wdowim, posza powtrnie za Jakuba, margrabi w krlestwie neapolitaskim.

WRD WZRASTAJCYCH GNIEWW I NIECHCI MIDZY WADYSAWEM A JADWIG KRLOW, WYJAWIA SI GWNY JEJ OSKARYCIEL GNIEWOSZ Z DALEWIC, KTREGO ZA FASZYWE SPOTWARZENIE NIEWINNOCI KRLOWEJ SD SKAZUJE NA ODSZCZEKIWANIE POD AW POTWARZY [1389] Gdy midzy Wadysawem, krlem polskim, a krlow Jadwig nowe powstay pornienia i niechci, z przyczyny podejrze wzniecanych ustawicznie przez niecnych pochlebcw, ktrzy niweczyli wszelkie usiowania radcw krlewskich starajcych si godzi te maeskie niesnaski, uchwalili wreszcie celniejsi z rady taki rodek pojednania, aby obie strony wyday, kto by tym faszywym oszczerc. Zgodzono si na to wzajemnie; odoono na bok wszystkie skargi onych zausznikw, ktrzy z podniecania tak gorszcych sporw niemae owili zyski; uznano, e pty nie uspokoj si wzajemne niechci i pty nie braknie na podych obmowcach, pki obiedwie strony atwowiernie sucha ich bd i pki nie wyjawi swych donosicieli oraz tego wszystkiego, co im kamliwymi usty podszeptywano. A gdy rwnie krl, jak i krlowa owiadczyli, e tych wszystkich niesnaskw podog by Gniewosz z Dalewic, podkomorzy krakowski, herbu Strzegomia, ktry przez swoje plotkarstwo i wiegotliwo rad zdradza tajemnice cudze, midzy krlem i krlow wiele nasia niezgody, i niewinn, pobon, najczystszych obyczajw niewiast, krlow Jadwig, przed mem jej Wadysawem, krlem polskim, faszyw zely potwarz, pogodzili si z sob oboje maestwo i pojednali zupenie; na danie za i naleganie krlowej Jadwigi, Gniewosz podkomorzy, sprawca maeskiego pornienia, w miecie Wilicy pozwany zosta do prawa. Gdy wic przyszed dzie naznaczony w sdzie, krlowa Jadwiga przez Jaka z Tczyna,66 kasztelana wojnickiego (ten bowiem, przysig krlowej upewniony i przekonany, e adnego innego prcz maeskiego oa krla Wadysawa nie znaa, przyj na siebie jej obron), wobec licznego grona panw zebranych do tej sprawy, wyniosa aob przeciw Gniewoszowi, e kamliwym i niepoczciwym oszczerstwem spotwarzy przed mem Wadysawem czysto jej i niewinno maesk; przy czym owiadczy prawobroca, i wedug prawa winien by z osawionej zetrze pitno zniewagi. da wic, aby oszczerc zmuszono do odwoania potwarzy. A gdy Gniewosz nie mia ani zapiera si swego wystpku (wiedzia bowiem, e i krl, i wielu panw stawi przeciw niemu jawne wiadectwa), ani opiera si daniu krlowej (wystpio bowiem dwunastu rycerzy, ktrzy za obraz jej sawy gotowi byli rozprawi si orem), sdziowie, na naleganie Jaka z Tczyna, rzecznika krlowej, winowajc po kilkakro wzywanego, aby odpowiada w swojej sprawie, a milczcego i nie ju sdowego wywodu, ale aski i miosierdzia dajcego, skazali na odwoanie potwarzy, tak, iby natychmiast wobec przytomnego grona sdziw obyczajem psw od-szczeka swoje kamstwo; krlow za Jadwig ogosili za niewinn i woln od zarzutw uczynionych jej przez Gniewosza oszczerc. Zaraz wic Gniewosz musia schyliwszy grzbiet wle pod aw; a po jawnym zeznaniu, i faszem byo i niegodziw potwarz, co przeciw krlowej Jadwidze nakama, gono zaszczeka. Tak surowym wyrokiem ocalono saw i niewinno krlowej Jadwigi, zjednano pornione maestwo, a na wszystkich potwarcw i zausznikw rzucono postrach, aby nie wayli si wicej wani i podburza maonkw jednego przeciw drugiemu. Jako od tego czasu krl z krlow, dalecy wszelkich podejrze, sporw i niesnaskw, yli w statecznej zgodzie i bogiej sodyczy penej mioci. JADWIGA KRLOWA WYDAJE NA WIAT CRK, KTRA NAZWANA ELBIET BONI-FACJ PO TRZECH DNIACH UMIERA; W KILKA DNI POTEM SAMA JEJ MATKA, KRLOWA JADWIGA, SCHODZI ZE WIATA [1399] Gdy si zblia czas rozwizania krlowej, Wadysaw, krl polski, sa do maonki swej Jadwigi proby przez listy i posy, aby na nadchodzcy pog nie przepomniaa onicy swojej przyozdobi namiotami, okryciami i zaponami, od zota, pere i klejnotw. Ale ona krlowi odpisaa, e ju od dawna wyrzeka si pychy i prnoci tego wiata, a tym mniej mogaby o niej myle w chwili mierci, ktra czsto wydarza si w poogu. Nie blaskiem przeto pere i zota pragnie si podoba Ojcu Niebieskiemu, ktry oszczdziwszy jej sromoty niepodnoci, raczy ubogosawi jej ono, ale cichoci duszy i pokor. W czym zaiste pokazaa si gboka jej pobono i mio ku Bogu, e bojc si go obrazi, odrzucia nawet t godziw i

krlewskiej dostojnoci przyzwoit ozdob. Gdy za nadszed dzie rozwizania, Jadwiga krlowa dnia dwunastego czerwca wydaa na wiat crk, ktra w kociele krakowskim od Piotra Wysza, biskupa krakowskiego, ochrzczona, otrzymaa dwoiste imi Elbiety Bonifacji. Po jej urodzeniu krlowa Jadwiga w cik niemoc popada. Dziecina za nowo narodzona po trzech dniach umara. Jej zgon, w samej chwili ostatecznej, krlowa oznajmia niewiastom, ktre jej pikloway, acz te staray si ukry przed ni t przygod, aby al nie powikszy jej saboci. Pniej, gdy si choroba znacznie wzmoga, opatrzona Najwitszym Sakramentem na drog wiecznoci i olejem witym namaszczona, pobonie i religijnie, jak na chrzecijank przystao, dnia siedmnastego lipca w zamku krakowskim, niewiasta pena cnt i dobrych uczynkw, w samo poudnie rozstaa si z tym wiatem i w kociele krakowskim, po lewej stronie wielkiego otarza, niedaleko cyborium, pochowan zostaa. Urody bya nadobnej, ale nadobniejsza cnot i piknymi obyczajami. Staranna o wzrost i rozszerzenie wiary katolickiej. Ona szko gwn krlestwa, ktr by pocz Kazimierz II, krl polski, w miecie Kazimierzu odbudowaa i uzupenia. Ona w kociele krakowskim ustanowia Zgromadzenie Psaterzystw, chwa Bo bez ustanku wypiewujcych. Nadto ufundowaa w tyme kociele krakowskim dwie altarie, jedn pod wezwaniem w. Anny, a drug pod tytuem Nawiedzenia Najwitszej Marii Panny na przedmieciu krakowskim zwanym Piasek. Niemniej koci dla braci sowiaskich67 pod wezwaniem witego Krzya murowa i uposaa pocza, ale mier nie dozwolia jej dziea tego dokona. W czasie wielkiego postu i przez cay adwent, odziana wosiennic, ciao osobliwsz powcigliwoci trapia. Dla ubogich, wdw, przychodniw, pielgrzymw i wszelakiego rodzaju ndzarzy szczodre wydawaa jamuny. adnej nie widziae w niej pochoci, adnego gniewu; nikomu nie okazaa pychy, zawici, niechci. Tlaa w jej duszy gboka pobono, mio ku Bogu bez granic, wzgardziwszy prnoci i wszelakimi marnociami wiata, wszystek umys swj zajmowaa modlitw i czytaniem ksig witych, jako to pisma starego i nowego zakonu, homilij czterech doktorw, ywotw witych Paskich, kaza i dziejw mczestw, modlitw i bogomylnoci w. Bernarda, w. Ambroego, objawie w. Brygitty68 i wielu innych z aciskiego jzyka na polski przeoonych. Wielu chciwych nauki modziecw po szkoach ywia i utrzymywaa. Wszystkie klejnoty swoje, szaty, pienidze i wszystek sprzt krlewski na wsparcie dla nieszczliwych i na zaoenie naukowej wszechnicy w Krakowie wykonawcom swojej ostatniej woli, to jest Piotrowi biskupowi i Jakowi z Tczyna, wojewodzie krakowskiemu, odkaaa. Koci krakowski otrzyma od niej ornat bogaty, ozdobny krzyem wysadzanym perami i drogimi kamieniami tudzie racjona z samych niemal pere uszyty W caym wiecie katolickim tak dalece syna cnot i piknymi przymioty, e wszyscy j jak wzr witobliwoci czcili i uwielbiali.

Ksiga jedenasta
KRL WADYSAW GASI OGIE WIECZYSTY OD MUDZINW JAK BSTWO CZCZONY, WYCINA GAJE WITE I ZNOSI OBRZDKI POGASKIE, KTRE TU SZEROKO SI OPISUJ [1413] Po dokonaniu szczliwym zwizku i przymierza midzy panami polskimi i litewskimi. Wadysaw, krl Polski, uda si do Litwy w towarzystwie Aleksandra, wielkiego ksicia litewskiego, tudzie Anny krlowej i crki Jadwigi.69 Trapio go to wielce, e mud, kraj jego dziedziczny, dotychczas z znaczn dla niego niesaw pogrona bya w lepocie pogastwa; wszystkie wic ku temu zwrci usiowania i za najpierwszy cel sobie zaoy, aby nard mudzki oczyci z bdw bawochwalstwa i objani wiatem wiary chrzecijaskiej. Jako wziwszy z sob mw uczonych i bogobojnych, w subie boej gorliwych, okoo dnia w. Marcina70 wybra si wod do mudzi. A krlow Ann z taborami podrnymi zostawiwszy w Kownie, spuci si naprzd statkiem po rzece Niemnie do rzeki Dubisy, a std Dubis holowa w gr a do mudzi. Potem zwoa wszystek obojej pci lud mudzki i j mu przekada, jak szpetn i ohydn dla mudzinw byo rzecz, e gdy Litwini, tak ksita, jako i szlachta, i lud wszystek, przyszli ju do poznania jednego i prawdziwego Boga, oni tylko sami pozostali jeszcze w dawnych bdach pogastwa. Poburzy im potem otarze bawochwalcze, gaje wite powycina, a udawszy si do najcelniejszego ich bstwa, to jest Ognia, ktry oni uwaali za wity i wieczysty, a ktry na szczycie wysokiej gry, za rzek Niewie lecej, kapani tego bstwa cigym przykadaniem drzewa podsycali, wie, w ktrej w ogie utrzymywano, podpali, a samo ognisko rozrzuci i zgasi. Potem onierzom polskim kaza powycina gaje, ktre mudzi-ni czcili jak wite i od bogw zamieszkane, wedug owego wiersza poety: Mieszkaj i w lasach bogowie", do tego stopnia przyszedszy lepoty, e nawet ptaki i zwierzta w tych lasach yjce mieli za wite, i cokolwiek do nich wstpio, take za wite byo uwaane. Nikt wic z mudzinw nie way si drzew w tych gajach cina ani te ptakw i innych zwierzt zabija: gwaccemu bowiem gaj wity albo zabijajcemu w nim ptastwo lub zwierzta czart wykrzywia rce i nogi. W dugim zatem przecigu czasu, zwierzta i ptaki w owych gajach mieszkajce oswajay si z ludmi na ksztat domowych i bynajmniej si ich nie lkay. Dziwio to wielce barbarzycw, e onierze polscy, wyrbujcy gaje miane u nich za wite, nie odnosili adnej na ciele szkody, jakiej oni sami czsto dowiadczali. Mieli prcz tego w rzeczonych gajach ogniska, podzielone midzy rne rodziny i domy, na ktrych palili ciaa wszystkich swoich krewnych i przyjaci po zgonie, wraz z ich komi, siodami i przedniejszymi szatami. Umieszczali nadto przy takich ogniskach naczynia z kory dbowej, w ktrych skadali ertw podobn do sera i wylewali mid na ognisko w przesdnym mniemaniu, jakoby dusze zmarych, ktrych tam ciaa palono, przychodziy w nocy i tym jadem si posilay i wypijay mid wlany na ognisko i wsiky w ich popioy; gdy rzeczywicie nie dusze, ale kruki, wrony i inne lene zwierzta i ptaki, nazwyczajone do takiej ponty, zjaday skadan ertw. Pierwszego dnia padziernika najwiksz w tych gajach na caej mudzi obchodzono uroczysto i lud wszystek zbiegajcy si do nich z caego kraju przynosi z sob jado i napj, na jaki kto mg si zdoby. Tam biesiadujc przez dni kilka, swoim bogom faszywym, a zwaszcza bogu, ktrego mudzini w swoim jzyku nazywali Perkunem, to jest piorunem, kady przy swym ognisku skadali obiaty, w mniemaniu, e tak biesiad i obiat wypraszali od bogw aski i zasilali dusze zmarych. Ten za kraj i nard mudzki pooony jest w wikszej czci ku mronej pnocy, przylegy Prusom, Litwie i Inflantom, otoczony lasami, grami i rzekami; ziemi ma urodzajn. Dzieli si za na powiaty nastpujce: Ejrago, Rossienie, Miedniki, Kroe, Widukle, Wielon, Kotyniany. mudzini, w owych czasach dzicy i nieokrzesani, barbarzysk tchnli srogoci i na wszelkie zdronoci byli gotowi. Lud dorodny i wyniosej postawy, skromnym yjcy pokarmem, przestawa na chlebie i misiwie; rzadko za uywa miodu albo piwa, lecz zazwyczaj wod zaspokaja pragnienie. Zota, srebra, elaza, miedzi, wina, ryb i polewki adnej nie zna. Wolno byo u mudzinw jednemu pojmowa on kilka, a po mierci ojca macoch, po zmarym bracie ewic71 bra za on. Nie mieli oni adnych porzdnych domw ani mieszka, ale w lichych miecili si chatach. Brzuch u nich zazwyczaj rozdty i wydatny, ty z reszt ciaa szczupy. Chaty klecone z drzewa i somy, szersze od spodu, coraz bardziej zwajce si u gry, podobne byy do okrtu; u szczytu miay otwr, ktrdy gr wchodzio wiato. Pod tym okienkiem palili ogniska i gotowali sobie straw, ogrzewajc si zarazem od zimna, ktre w tym

kraju wiksz cz roku panuje. W takich chaupkach mieszkali z onami, dziemi, czeladzi, chowajc w nich razem bydo, trzod, zboe i wszystek sprzt domowy. Nie znali innych domw, izb godowniczych, paacw, spiarni, komnat ani stajen; lecz w tych samych mieszkaniach trzymali przy sobie bydo, trzod i wszystek swj dobytek. Byo to grube wieniactwo, lud dziki i nieogadzony, do bawochwalstwa, wrb i czarw skonny. KRL WADYSAW WBREW RADOM SENATU POJMUJE W MAESTWO ELBIET Z PILICY GRANOWSK, PODESZEGO WIEKU NIEWIAST [1417] Wadysaw, krl Polski, rychlej ni zwykle wybrawszy si z Litwy, po oktawie Trzech Krlw przyby do ziemi chemskiej i zatrzyma si w Lubomli, dokd z umysu zajechay do mego Aleksandra, rodzona siostra krlewska, a ona Siemowita, ksicia mazowieckiego, i Elbieta z Pilicy,72 wdowa po Wincentym z Granowa, niegdy kasztelanie nakielskim, ktr Wadysaw krl wielce by sobie upodoba. Jako spowodowany t mioci, od wielu uwaan za oczarowanie, rzeczony krl Wadysaw przez siostr swoje Aleksandr pocz j namawia do zawarcia z sob lubw maeskich. Nie sroma si krl tak dostojny bra za on kobiet suchotami wyniszczon i swoje poddank, wdow po trzech mach, to jest Janie Morawczyku z Miedwiedzia, Wile Czamborze, lzaku z Wissenburga i Wincentym Granowskim, kasztelanie nakielskim, zwid i podstarza, a stanem i pochodzeniem bynajmniej sobie nierwn; i [nie sroma si] zdrowie przy cigym powodzeniu czerstwe i kwitnce wtli podliwoci ku jednej niewiecie, skd przykre potem przyszy na saboci. Im za znakomitszym i wyszym w swojej dostojnoci by krl, tym bardziej ubliay mu te zwizki, zacierajc jego chwa, tak u swoich, jako i u obcych. Chocia wic to maestwo tajemnymi ukady ju byo wwczas postanowione, trzymano je atoli w cisej tajemnicy i nie wiedzieli nic o nim praaci i panowie polscy, ktrzy adn miar nie byliby na pozwolili krlowi. Lecz kiedy odjedajc Elbiet krl Wadysaw szubami i innymi wysokiej ceny obdarzy podarunkami, ju jego hojno wielu na siebie uwag zwrcia. [...] W niedziel, w dzie w. Zygmunta,73 krl Wadysaw, wezwawszy na wsplne zebranie praatw i panw, wyjawi im zamiar swj poczenia si zwizkiem maeskim z Elbiet Granowsk. A chocia go niektrzy krlowi odradzali, przekadajc, e dla monarchy takiej godnoci niewiasta podeszego ju wieku, jego wasna poddanka i wdowa po trzech mach nie bya stosown, gdy jednake widzieli, e krl niezachwiany by w swoim postanowieniu i e ju wcale odmieni si nie mg jedni ustpili mimowolnie, drudzy na zezwolili. Po odpiewaniu zatem uroczystej wotywy w kociele parafialnym w Sanoku przez Jana Rzeszowskiego, arcybiskupa lwowskiego, Wadysaw krl wzi lub z Elbiet Granowsk, niewiast ju z zmarszczkami na twarzy i poogami licznymi wyniszczon, kilku ju bowiem dowiadczaa mw. Bogosawi osobicie parze lub biorcej rzeczony Jan, arcybiskup lwowski. Lubo za dzie niedzielny w. Zygmunta, w ktrym to si dziao, od rana a do godziny trzeciej by jasny i pogodny, po dopenionym obrzdku lubnym nagle si zachmurzyo i ozibio; powstaa zawieja, nieg z deszczem i krupami cigle pada, co wszystkich zafrasowane ju tym maestwem umysy jeszcze bardziej powarzyo i zaspio. Kiedy nadto rzeczona Elbieta Granowsk po lubie wyszedszy z kocioa wsiada do powozu i jechaa do zamku, zamao si pod ni koo, i to w najwikszym bocie; przymuszon wic bya wysi z pojazdu i pieszo i reszt drogi. Co wszystko oznaczao, e to maestwo, ktre Wadysaw w owym dniu zawar, niemie byo Bogu i ludziom i e szczcia jego koo wkrtce si miao zama. Jako niedaremne byy te wieszczby; albowiem Elbieta Granowsk, ktrej matka Jadwiga, ona Ottona z Pilicy, wojewody sandomierskiego, krla Wadysawa do chrztu trzymaa, bya z nim zczona duchownym powinowactwem i winna si bya uwaa za jego siostr. A gdy si wiadomo o tym rozesza po krlestwie polskim, wielu gorliwszym mionikom kraju zy wycisna; ju bowiem wtedy z alem przewidywali, e wszystek zaszczyt i chwa, jak by krl Wadysaw zjedna sobie i krlestwu przez sawne swoje zwycistwa, a ktra napenia wszystkie kraje chrzecijaskie i barbarzyskie, zami to jedno niewczesne i tak nierwne maestwo; wiele nadto wryli z niego niepomylnoci i nieszcz.

MIESZCZANIE WROCAWSCY PODNOSZ ROKOSZ I SZECIU RAJCW MIERCI KARZ [1418] Dnia dziewitnastego lipca mieszczanie i posplstwo miasta Wrocawia, z dawna oburzeni i zjtrzeni przeciw swoim rajcom, wyamawszy wrota wpadli do wietnicy i szeciu rajcw, jako to Jana Saksa, Henryka Schmetha, Freybelka, Mikoaja Feystenlirka, Jana Stille i Mikoaja Neumarkta, bez adnego poprzedniego badania, cili; Jana za Megerlina, jednego z mieszczan, ktry, jak mwiono, z rajcami trzyma, strcili z wiey ratuszowej. A nadto tak si z nimi srogo obeszli, e zupiwszy ich ze wszystkiego i obdarszy do naga, onom za i krewnym mimo proby i bagania nie dozwoliwszy nawet rozmwi si z nimi, poprowadzili ich tak dla wikszej haby na plac mierci.74 Powodem takowego przeciw rajcom oburzenia to by miao, e obciali miasto licznymi podatkami, z ktrych nie skadali rachunkw. KRL WADYSAW STRASZNYM UDERZENIEM PIORUNU PRZERAA SI Z PRZYCZYNY ZAWARTYCH LUBW MAESKICH Z ELBIET GRANOWSK, SIOSTR SWOJ CHRZESTN [1419] Z Czerwiska ruszywszy krl Wadysaw przez Gbin, Gostynin, Kowale, Brze, Radziejw, Strzelno, Gbice, Mogilno, odprawowa pieszo drog do Pobiedzisk, a dnia drugiego sierpnia stan w Poznaniu. Po wypenieniu swego pobonego lubu w klasztorze Boego Ciaa, w sobot, o pnej ju godzinie, w powozie urzdzonym na ksztat kolebki jecha dalej, ku rodzie w towarzystwie Mikoaja z Michaowa, wojewody sandomierskiego, Sdziwoja z Ostroroga, wojewody poznaskiego, Henryka z Rogowa, Jana Myka z Dbrowy i wielu innych szlachty. Ali gdy pod wsi Tulce wjeda do lasu przy jasnym i pogodnym niebie, nagle ciemnio si i gwatowna powstaa burza z byskawicami i grzmotem. Na samym wstpie, pod gr przytykajc do lasu uderzy piorun z wielkim trzaskiem, ktry cztery konie zaprzone do kolebki krlewskiej i dwch z suby dworskiej idcych pieszo przy powozie, aby si nie wywrci, nazwiskiem Bachmat i Maciej Czarny, wonic tylko pominwszy, zabi. Niemniej pozabija konie, na ktrych jechali Mikoaj sandomierski i Sdziwoj poznaski, wojewodowie, Henryk z Rogowa, Jan Myk i siedmiu innych rycerzy; sami jedcy nie doznali adnej obrazy. Zabi na koniec wierzchowca krlewskiego, na ktrym jecha za krlem giermek Forsztek z Czczycy z rohatyn w rku; na tym sukni potarga, samego pachoka nie nadwery. Wadysaw krl, straszliwym hukiem piorunu przeraony, dugo lea bez zmysw; i gdy po owym uderzeniu zbiegli si do niego wszyscy panowie i szlachta i dopytywali o zdrowie, krl nie odpowiada ani sowa, czy to dla gwatownego wstrznienia, czyli z przestrachu tak, e ju niektrzy paka nad nim poczli. Przyszedszy nareszcie do siebie i zebrawszy siy po takim oguszeniu przemwi przecie i wyzna, e ta straszna przygoda dotkna go za jego grzechy. Wszelako dozna krl Wadysaw od tego piorunu w prawej rce blu, ktry w kilka dni potem ustpi, przy czym oguch nieco, a odzie jego wszystka siark cuchna. Ten wypadek ludzie poboni i religijni uwaali za wyrany znak gniewu Boego, ukazany krlowi Wadysawowi za to, i Elbiet Granowsk, siostr duchownie z sob spowinowacon, poj mia za on. Surowo nawet upomnia go o to Zbygniew z Olenicy,75 sekretarz krlewski, tymi sowy: Masz dowd i wiadectwo, krlu, w tych ywioach, ktre si na ciebie oburzyy, jakie popenie przestpstwo czc si z siostr swoj chrzestn, jej bowiem matka trzymaa ci do chrztu. Widzisz, e i mur najsilniejszy pod tob si amie, i niebo grzmotem a byskawic ci przegraa. Jeeli zatem pokutowa nie bdziesz, lkaj si, aby ci te przygody nie stary i ziemia nie pochona." Jako po tym dopiero strasznym wypadku Wadysaw krl zadra w sercu i aowa pocz zawartych z tak sromot, Bogu i ludziom niemiych zwizkw z Elbiet Granowsk. Utrzymywali take niektrzy, e krl, jako nowo nawrcony poganin, pocz by myl waha si w wierze chrzecijaskiej, kiedy w nagy piorun uderzy. Lecz ani on sam nigdy nie wyzna, iby mia powzi jak wtpliwo w wierze, ani te nikt nie mg twierdzi tego za prawd dowodn. ELBIETA, KRLOWA POLSKA, UMIERA [1420] Z Kobucka wyjechawszy Wadysaw, krl polski, zwyk drog przyby na niedziel kwietnia do Wielunia; stamtd przez Sieradz i Brodni do Kalisza, gdzie obchodzi wita Wielkiej Nocy, a potem zwyczajnymi gocicy uda si do ziemi kujawskiej. Gdy za w przeddzie Wniebowstpienia Paskiego znajdowa si w Brzeciu, otrzyma wiadomo z Krakowa, e

krlowa polska Elbieta w niedziel przed uroczystoci Wniebowstpienia Paskiego w Krakowie umara i w kociele krakowskim, w kaplicy mansjonarskiej, pochowan zostaa. Wiadomo ta uradowaa i cay dwr krlewski, i cae krlestwo polskie; cieszyli si bowiem wszyscy, e jej zgon zatar ohyd cignion na krla i nard cay i wiksza nierwnie rado bya na pogrzebie krlowej nieli w czasie jej koronacji. Sam tylko krl Wadysaw okaza po niej al, acz i ten niezbyt dugi; pogrzeb za uroczysty wyprawi jej w kociele brzeskim, w pitek, nazajutrz po wicie Wniebowstpienia. Ale wszyscy przytomni, tak duchowni, jako i wieccy, objawiali rado niezwyk; wszyscy w witeczne szaty przybrani, miali si i cieszyli w czasie pogrzebu. Tak bowiem niemie, tak nieznone im byo to krlewskie maestwo; i widziano na twarzach przy tym obchodzie aobnym wicej pociechy nili w czasie wesela. Kryy nadto midzy ludmi i podwczas, i pniej rne na krlow miotane obelgi i urgowiska, i lepiej podobno byoby dla niej, gdyby nigdy krlewskiej godnoci nie znaa. Jako Stanisaw Cioek,76 nawczas pisarz krlewski, ktry potem na stopie podkanclerzego, a z czasem na biskupstwo poznaskie zosta wyniesiony, napisa na zmar krlow satyr i wiele wierszy uszczypliwych, zelywoci penych, w ktrych nazwa j macior poogami wycieczon", twierdzc, e maestwa dostpia za skarby wykopane z ziemi opat swego jzyka, uowiwszy lwa chytroci i kamstwem". Za ten czyn Stanisaw Cioek z rozkazu krla wypdzony zosta ze dworu, ale potem dla biegoci w pisaniu przywrcony i na godno podkanclersk, a na ostatek i biskupi wyniesiony. WADYSAW, KRL POLSKI, POJMUJE W MAESTWO SONK,77 DZIEWIC OBRZDKU RUSKIEGO, SIOSTRZENIC KSICIA WITOLDA, KTR NA CHRZCIE NAZWANO ZOFI [1422] Wadysaw, krl polski, po witach Narodzenia Paskiego, ktre w Trokach obchodzi, uda si na owy do Wgrowskiej puszczy. Aleksander za Witold, ksi litewski, dowiedziawszy si o klsce zadanej Zygmuntowi,78 krlowi rzymskiemu i wgierskiemu, przez Czechw i Praan i o uwizieniu Zawiszy Czarnego z Garbowa,79 szlachcica polskiego, ktry by wysany do krla Zygmunta w celu umwienia i skojarzenia maestwa midzy Wadysawem, krlem polskim, a Ofk,80 krlow czesk, wielce si z tego obojga ucieszy. A korzystajc z sposobnej pory, namawia pocz Wadysawa, krla polskiego, usilnymi radami, probami, nareszcie darami i obietnicami, aby porzuciwszy zamiar polubienia krlowej czeskiej Ofki, wzi raczej za on jego siostrzenic, ksiniczk Sonk. A lubo i Zbygniew z Olenicy proszony najusilniej od wszystkich panw obecnych w Niepoomicach, aeby krlowi odradza zamierzone na Litwie zwizki, przez ktre upadyby wielkie korzyci dla Polski, a zwaszcza zapis lska obiecany za krlow czesk Ofk, i wszyscy inni panowie polscy i rycerze znajdujcy si podwczas z Wadysawem krlem na Litwie, wielorakimi probami i namowy usiowali odwie go od rzeczonych lubw z litewsk ksiniczk; wszelako Aleksander Witold przemg te wszystkie rady i zabiegi i skoni ostatecznie Wadysawa krla do pojcia w maestwo siostrzenicy swojej, ksiniczki Sonki, dziewicy, crki Andrzeja, syna Iwana, ksicia kijowskiego. Jako krl Wadysaw zjechawszy na zapusty do Nowogrdka rzeczon ksiniczk Sonk, zczon z nim powinowactwem w trzecim i czwartym stopniu, a po odbytym chrzcie (bya bowiem greckiego wyznania) nazwan Zofi, zalubi. Dopeni obrzdu Maciej, biskup wileski, pobogosawiwszy maestwo niemie Polakom, a krlowi ju nachylajcemu si do staroci niepotrzebne i niestosowne. Wesele odbyo si w Nowogrdku z wielk okazaoci; byy to gody nierwnych wiekiem maonkw. Wadysawa krla podeszego w latach i rzeczonej Zofii, kwitncej nawczas dziewicy, a urod wicej nili cnotami zaleconej. KRL WADYSAW POSYA PRZEDNIEJSZYM W KRAJU MOM ZWIERZYN UBITA NA OWACH [1426] Z Niepoomic krl Wadysaw zwykymi drogami wyruszy do Litwy, gdzie przez ca zim zabawia si owami. Z ubitej za rozmaitego rodzaju zwierzyny, jakiej Litwa dostarcza, naprzd krlowej Zofii, potem arcybiskupom, biskupom,

wojewodom i panom polskim, niemniej lskim ksitom, kapitule krakowskiej, mistrzom i doktorom krakowskiej szkoy tudzie rajcom krakowskim, w kadej porze czasu, caymi sztukami albo, gdy ciepo nastawao, w solonych wdlinach przesya: przez co ask swoj i szczodrot szeroko po kraju rozsawia i u poddanych mio i serca sobie zyskiwa. KSI WITOLD NA ZJEDZIE OWIADCZA, E KRLOWA ZOFIA OBWINIONA JEST O CUDZOSTWO. KILKU RYCERZY W TYM WZGLDZIE PODEJRZANYCH UWIZIONO [1427] W uroczysto Podwyszenia w. Krzya,81 ktra przypadaa wwczas w niedziel, Wadysaw, krl polski, zjecha si z Aleksandrem Witoldem, ksiciem litewskim, w miecie Horodle nad rzek Bugiem, zostawiwszy krlow Zofi w medyckim dworze. Gdy na ten zjazd ci tylko z polskich panw radnych, ktrzy zwykle potakiwali w zdaniach krlowi i ksiciu, prywatnie wezwani przybyli (innych bowiem mielszych i otwartszych w mowie, aby nie czynili przeszkody, nie przypuszczono do rady), zabra gos Aleksander Witold i owiadczy, e jak z doniesie pewnych i ostrzee dobrze mu wiadomo, krlowa polska Zofia, niebaczna na wstyd i uczciwo, z niektrymi rycerzami polskimi (tych po nazwisku wymieni) skryte ma zaloty; i jeli wczeniej zemu si nie zaradzi, obawia si trzeba, aby przy zwykej pci swojej uomnoci w gorsze nie popada bdy, z wasn krla i krlestwa ohyd, zwaszcza gdy wiek, uroda, umys swobodny, dostatek i wygody ycia wiele do tego nastrczaj sposobnoci; e wic wspomnianych dworzan naley pobra i uwizi, a krlow Zofi mie pod czujnym dozorem, ujwszy jej nieco obroku. Krl, tknity bolenie takim doniesieniem, nie mg jednake wymiarkowa, czy ksi Witold szczerze mia na celu ocalenie sawy krlewskiej, czyli te chcia wystawi krlow na hab i obmow, od dawna bdc na ni zagniewanym; czego i ja, przy moim sabym rozumieniu, nie chc wcale za prawd podawa. Wadysaw krl i obecni radcy zgodzili si na wniosek ksicia Aleksandra, ktry z pochwa przyjto i w najwikszej tajemnicy uchwalono, aby owych dworzan pochwyta, a niektre panny, najzaufasze u krlowej Zofii od dworu oddali, sam za krlow w cilejszej chowa grozie. Ksi Witold, zazwyczaj prdki i niepomiarkowany, da, aby rzeczon Zofi wraz z podejrzanymi dworzany do niego odesano, a w popd-liwoci swojej ukada ju na nich kary, srosze, niby ktokolwiek by sdzi. Natychmiast postanowiono wykonanie uchway i Hynca z Rogowa, Piotr Kurowski, Wawrzyniec Zaremba z Kalinowy i Jan Kraska schwytani zostali i osadzeni w wizieniu, gdzie ich przez dugi czas trzymano; Jan z Koniecpola, Piotr i Dobiesaw ze Szczekocin, rodzeni bracia, pouciekali. Na krlow za Zofi ksi Witold u krla Wadysawa cign podejrzenie, jako ten, ktry mia sposobno pozna jej skonnoci i obyczaje, gdy na jej dworze przebywa. Dwie panny dworskie, Katarzyn i Elbiet Szczukowskie od dworu krlowej Zofii oddalono i zawieziono do Aleksandra Witolda do Litwy, gdzie powydawane za m stale ju zamieszkay. Badano je z wielk usilnoci, azali wiedziay co o maeskiej niewiernoci krlowej, i postanowiono wyda je na mki, jeliby prawdy rzetelnej wyjawi nie chciay. A gdy kaniami zmuszone do wyznania tajemnicy stwierdziy podejrzenia rzucone na krlow i dworzan, Aleksander Witold nalega, aby wszystkich ukarano mierci, czemu zaledwo oparo si kilku panw polskich. Wszelka bowiem wadza krlewska i wszystkie sprawy zdaway si zoone do rk ksicia Witolda albo przynajmniej z nim podzielane, a to dla szczeglniejszej jego skrztnoci i obrotnoci, a wicej jeszcze uczciwego sposobu mylenia, szlachetnej i wspaniaej duszy, tych wrodzonych przymiotw, ktre przystay wielkiemu i znakomitemu ksiciu. Wicej te Polacy bali si Witolda ni wasnego krla Wadysawa, e i do karania surowego przestpstw widzieli go skorszym, i snadno otrzymujcym od krla, czego da, i e dwojak wadz, dawania i odbierania, wicej nieli krl sam na nich wpywa. Hynca z Rogowa, na ktrego najwiksze paday podejrzenia o cudzostwo, usiowa wymkn si z wizienia, ale zapany w ucieczce, a std wicej jeszcze podejrzany, dosta si do wiey w Chcinach, gdzie w ciemnej osadzony turmie z tsknoty i zego powietrza o mao ycia nie postrada.

ZOFIA KRLOWA PO WYDANIU NA WIAT TRZECIEGO SYNA, KAZIMIERZA, ZMUSZONA OCZYSZCZA SI PRZYSIG Z ZARZUCANEGO JEJ WYSTPKU CUDZOSTWA. PROROCTWO O TRZECH SYNACH KRLEWSKICH [1427] Po odbytym zjedzie w Horodle, Wadysaw, krl polski, uda si do ziemi ruskie i tam ca jesie przepdzi; po czym wyjecha do Litwy, gdzie przez zim zabawia si owami. Zofia za, krlowa polska, cignion na siebie hab i uwizieniem swoich dworzan, jako te wydaleniem panien suebnych zmartwiona i nie do uwierzenia prawie dotknita, ustawicznym paczem i narzekaniem ualaa si, e j niesusznie chydzono. Z rozporzdzenia i nakazu krla Wadysawa, z Rusi przeniosa si do Krakowa, gdzie w sobot, dnia dwudziestego dziewitego listopada, w wigili w. Andrzeja Apostoa wydaa na wiat trzeciego syna, ktrego Zbygniew, biskup krakowski, w niedziel, dnia dwudziestego pierwszego grudnia ochrzci w kociele krakowskim i dano mu imi Kazimierz. Ale jak narodzenie pierwszego syna Wadysawa byo Polakom mie i podane, dla obcych za i postronnych straszne, tak przeciwnie, przyjcie na wiat tego ostatniego stao si dla swoich przykrym i obmierzym, a wielce pociesznym dla obcych, ktrzy z przyczyny rzuconej na krlow i jej dziecko potwarzy rne rozsiewali gadki i namiewiska. Dla zmazania przeto tej plamy, z uchway radcw naznaczono krlowej Zofii oczyszczajc wraz z siedmiu osobami przysig: ktr ona przed Zbygniewem, biskupem krakowskim, Krystynem z Ostrowa, kasztelanem, Janem z Tarnowa, wojewod krakowskim i Mikoajem z Michaowa, wojewod sandomierskim, wykonaa wraz z siedmiu znakomitymi niewiastami, jako to: Katarzyn, Mikoaja wojewody sandomierskiego on, Ann, wdow po marszaku Zbygniewie, Kochn, maonk Jakuba z Koniecpola, wojewody sieradzkiego, Jadwig, po Janie Gowaczu, wojewodzie mazowieckim, i Klichn, po Nawoju z Mokrska, pozostaymi wdowami, Helen, on Pawa z Bogumiowic, sdziego krakowskiego, i Helen Kotk, pann, potem zalubion Florianowi Pacanowskiemu. By podwczas w akademii krakowskiej mistrz Henryk, rodem Czech, w nauce gwiazdarskiej z wrodzonego dowcipu i nabytej umiejtnoci na podziw biegy. Ten przywoany do krlowej Zofii przy powiciu pierwszego, drugiego i trzeciego syna, ze znakw niebieskich, pod ktrymi kady z nich si rodzi, przepowiedzia, e pierworodny Wadysaw przeznaczony by, aby rzdy pastwa i wiele krlestw osign, gdyby mu losy duszego ycia dozwoliy; drugi syn, Kazimierz, wielce do matki swej przywizany, mia y bardzo krtko; trzeci, take Kazimierz, dusze wprawdzie ni tamci mia obiecane ycie, ale los nie bardzo szczliwy, pod jego bowiem panowaniem czekay Polsk rozliczne przygody, a tylko Opatrzno Boska miaa j od ostatecznej zguby ochroni. Twierdzi, e ich poczciu i narodzeniu wiecia nieszczliwa gwiazda. MIAYM I ROZTROPNYM CZYNEM SWOIM ANDRZEJ TCZYSKI I MIKOAJ DRZE-WICKI ZAPOBIEGAJ SKUTECZNIE NIEROZMYLNEMU KRLA WADYSAWA I PRZECIWNEMU WOLI SENATU POSTANOWIENIU PRZYWRCENIA WIDRYGIELLE ODEBRANYCH MU ZAMKW PODOLSKICH [1430] Skoro si krl Wadysaw dowiedzia o spisku panw i szlachty polskiej na ycie ksicia widrygiey,82 wielce si zasmuci z obawy, aby nie spenili swego zamiaru i nie zgadzili ksicia. Osdziwszy przeto za rzecz najlepsz usun powd do gniewu i ugaska zjtrzony umys ksicia widrygiey, postanowi zwrci mu ziemi podolsk83 wraz z zamkiem Kamiecem, bd to dla zaspokojenia ksicia, bd dlatego, e krl wicej zawsze sprzyja swojej ojczystej Litwie ni krlestwu polskiemu. Jako, mimo odradzania i sprzeciwiania si panw polskich i szlachty, krl Wadysaw zwrci ksiciu widrygielle ziemi podolsk i napisa tym celem do Michaa Buczackiego, nakazujc mu wyranie, aby z Kamieca i innych zamkw podolskich ustpi i ksicia widrygie wprowadzi w ich posiadanie. Aby za to polecenie tym pewniejszy miao skutek i nie znalazo jakiej przeszkody, wysa do Kamieca rycerza Zaklik Tara, szlachcica herbu Topr, aby ten take objawi wol krlewsk i nakaz wydania zamkw podolskich i Kamieca ksiciu Michaowi Babie, Rusinowi, i aby pimienne polecenie nie obudzao jakich skrytych podejrze. Ksi widrygieo uradowany nad wszelkie mniemanie zwrceniem mu ziemi podolskiej, ostyg zaraz w swoim gniewie i zapalczywoci i stara si ile monoci pojedna z krlem; a iby go tym bardziej uj, zoy mu w darze sto tysicy rubli srebrem oraz szuby i wiele drogich futer, klejnoty i rozmaitego rodzaju sukna.

Panowie polscy i szlachta znajdujcy si podwczas przy boku krlewskim, zafrasowani wielce odstpieniem ziemi podolskiej, skadali potajemne rady i obmylali rodki, jakimi by temu postanowieniu krlewskiemu przeszkodzi mogli. Midzy innymi przyszo im na myl, aby piecz krlewsk utopi w wodzie albo ogniem zniszczy, iby dla braku pieczci rzecz staa si podejrzan albo na czas pniejszy odoy si daa. Wszelako zlecenie dane Tarowi Zaklice wielk ich zamiarom i ukadom stawio zawad. Byli wtedy midzy panami polskimi i szlacht Andrzej Tczyski, szlachcic herbu Topr, i Mikoaj Drzewicki, kustosz sandomierski, modzieniec rodu szlacheckiego, herbu Cioek, ktry podwczas dziery piecz krlewsk; ich spraw i przemysem zaradzono tak wielkiemu ojczyzny niebezpieczestwu. Napisali bowiem list do Michaa Buczackiego, starosty i dowdcy Kamieca, przekadajc mu, w jak niebezpiecznym byli pooeniu; e krlowi nie wolno byo nic dziaa samowolnie i e nakaz odstpienia Kamieca wymuszony by grob uwizienia krla i jego dworzan. Aby wic nie naraa swojej dobrej sawy i na rozkaz krla, ktry by obecnie pod przemoc i jakby skrpowany w cudzych rkach, nie ustpowa zamkw, a nie zasmuca Rzeczypospolitej i nie zadawa jej tak srogiego ciosu. Jeli za chcia krlowi i krlestwu prawdziw uczyni przysug, aby rwnie Tara, jak kniazia Bab Michaa, nie dopuszczajc ich do zamku, uwizi. Tego listu gdy jawnie wie nie mona byo, strae bowiem ksice wietrzyy po wszystkich drogach i miejscach, rzeczeni Andrzej Tczyski i Mikoaj Drzewicki list w zwinli na ksztat wiecy i woskiem oblali. Aby za wszelkie usun podejrzenie, umieciwszy pismo w rodku onej wiecy, wsadzili knot po obu stronach, a potem nieco j opaliwszy, dali pachokowi Tara Zakliki i namwili go, aby skoro tylko dostanie si do zaniku Kamieca, odda j Michaowi Buczackiemu, za co wzi jedne grzywn szerokich groszy w nagrod. Przydali nadto ustne zlecenie, aby ostrzeg Buczackiego starost i rajcw kamienieckich, e jeeli nie chc zbdzi, niechaj zasign wiata od tej wiecy. I nie zawiedli si na uoonym w ten sposb wybiegu. Gdy rzeczony Taro Zaklika wyprawiony z Litwy, wziwszy sto kp szerokich groszy od ksicia widrygiey w darze za wierne sprawienie si w poselstwie, a daleko wiksze jeszcze otrzymawszy obietnice za doprowadzenie rzeczy do skutku, przyby do Kamieca, objawi nakaz krlewski i nalega o wydanie zamkw podolskich pod wadz ksicia widrygiey. Tymczasem pachoek jego nie mieszkajc, wiec posan dorczy starocie Michaowi Buczackiemu, ktry domyliwszy si, e ta wieca miecia w sobie jak tajemnic nieobojtnego znaczenia i rzecz tym waniejsz, im skrytsz, przeama wiec i znalaz zawarte w niej pismo. Po czym natychmiast tak Zaklik Tara, jak i kniazia Bab, uwizi i w wiey osadzi. Tym czynem zapobieg oderwaniu od krlestwa polskiego ziemi podolskiej, majcej rol nadzwyczaj urodzajn i wielk obfito miodu, zboa i byda. ZBYGNIEW, BISKUP KRAKOWSKI, PRZED WYJAZDEM SWOIM NA SOBR BAZYLEJSKI,84 KRLOWI WADYSAWOWI CIKIE CZYNI WYRZUTY [1434] Zbygniew, biskup krakowski, osdzi, e najzrczniejsza w tym razie podaa mu si sposobno udzielenia krlowi nie mniej susznych, jak potrzebnych upomnie; przewidywa bowiem z obaw, e w czasie jego oddalenia si do Bazylei krl mg ycia dokona, jak rzeczywicie si stao. Penic zatem swoj pastersk powinno w obecnoci wszystkich panw radnych, tak do krla przemwi: Wybrany od ciabie, miociwy krlu, i twojej rady, przyjem na siebie wraz z innymi sptowarzyszami ciki obowizek sprawowania poselstwa na soborze bazylejskim, gdy mi po temu su lata i siy, i sposobne rodki. Ale poniewa mi przyjdzie, gdy ycie i obyczaje twoje roztrzsa tam bd, bez faszu i adnej pokrywki, rzeteln wyzna prawd, w niemaym jestem kopocie, jakie o tobie, zapytany, dam wiadectwo zebranym ojcom Powszechnego Kocioa? Wiem wprawdzie, e jeste agodnym, pobonym, wspaniaym, cierpliwym, pokornym i miosiernym; ale te cnoty przymione s w tobie wyrwnywajc im miark przywar i zdronoci. Nocy bowiem cae trawisz na pijanych rozrywkach, ktrymi rozmarzony we dnie wczasujesz si i rozsypiasz. Mszy w. zazwyczaj ku wieczorowi dopiero suchasz. Kocioy i klasztory, ktre z przychylnoci tylko krlom stacje dawa zwyky, przejazdw twoich znie nie mog i tak dalece nimi obciane bywaj, e poowa prawie ubya mnichw z przyczyny opustoszonych wsi i folwarkw; gdy bowiem nie dostarcz rzeczy potrzebnych dworowi a do sytu, zabieraj im ze wsi z twego rozkazu bydo, jakby najciej zawinili. Dworzan twoich wydzierstwa i gwaty kt wytrzyma zdoa? Wszystek kraj na nich narzeka, gdy nie ma w ich postpowaniu ani porzdku, ani prawa, i gdy nie przestajc na zapasach potrzebnych do zaspokojenia godu i pragnienia, i

dogadzajc zbytkowi i akomstwu, wozy i domy swoje nimi napeniaj. Zboa take i jarzyny z ogrodw zabieraj bezkarnie i zjadaj. Nadto pienidze lada jakie i z nieczystego kruszcu bi dozwalasz wbrew prawom przez ciebie i innych krlw ustanowionym i mimo sprzeciwiania si twoich praatw i panw: dae do tego przywilej niewiastom,85 z wielkim dla caego krlestwa uszczerbkiem. Wdowom, sierotom i pokrzywdzonym, do ciebie z skargami si cisncym, przystpu nie dopuszczasz albo, wysuchawszy je, sprawiedliwoci nie wymierzasz. Gromady ludzi goni za tob nie bez straty i nadwerenia zdrowia, woajc o sprawiedliwo. A zmarnowawszy czas na prnych odwokach, przymuszeni s porzuci swoje sprawy, albo przyj twarde warunki narzucone im od przeciwnikw. cigasz chciw rk do cudzych majtkw i wielu poddanych twoich, ktrych tu stawiam przed tob (wprowadzi rzeczywicie i ukaza kilku krlowi), nie przekonanych prawnie, wyzue z ich dziedzictw. Naduycia w wyciganiu podwd tak dalece si zagciy, e to twoje krlestwo, tak niegdy sawne i chwalebnie rzdzone, prawie w barbarzyskie i poddacze zmienie. Ju to po wielekro twojej krlewskiej mioci, jak tylko z suebnika Opatrzno Boska uczynia mnie twoim ojcem, najpierwej na osobnoci, a potem i wobec wiadkw przekadaem upominajc, aby pomny na dni twoich kres ostateczny, ktry podobno jest niedaleki, ywot twj i obyczaje poprawi, a dawne zabobony, ktre wstyd mi wypowiedzie, porzuci. Teraz, kiedy odjedam i myl, e ci w tej miertelnej postaci moe ju nigdy nie zobacz, postanowiem publicznie upomnie ci, krlu, aby i dusz twoje, i cze razem ocali, i wasnej dopeni powinnoci. O! nierad bym, miociwy krlu rani ucho twoje przykrymi wymwkami; ale chociabym na siebie mia cign najwikszy gniew twj i nieask, wicej wa twoje i krlestwa naszego dobro. Jeeli za z uporem i zatwardziaoci serca pozosta zechcesz przy twych bdach, wiedz, e gotw jestem i mam w sobie do odwagi uy na ciebie kltwy duchownej, a czego nie zdoaem ojcowskim upomnieniem, skrci karcc rzg apostolsk."86 Chtnie suchany by gos Zbygniewa biskupa podniesiony w sprawie publicznej i wielu spomidzy radcw okazywali, to ruchami ciaa, to potakiwaniem gonym, e jednakowego z nim byli zdania. Krl tknity do ywego mow biskupa, rozpakawszy si rzewnymi zami, ktre mu bd to sumienie samo i poczuwanie si do zarzucanych bdw, bd wstyd i uczucie gniewu wycisno, rzek: Nie do ciebie to naleao tylu mnie wyrzutami obciy. Jest tu obecny Wojciech, arcybiskup gnienieski, ktremu wprzdy godzioby si dawa mi upomnienie, jeeli na nie zasuyem." Odpowiedzia Zbygniew: Zostawibym by w tej mierze pierwszestwo Jego Przewielebnoci; ale wyjazd mj do Bazylei, a jego milczenie czy obojtno zmusiy mnie do uprzedzenia go w tym obowizku, zwaszcza e to miejsce do mojej diecezji naley." Krl, gron postaw i miaoci Zbygniewa biskupa oburzony i rozgniewany, wyrzuca mu dobrodziejstwa, tak jemu, jako i rodzinie jego wywiadczone, i doda jeszcze te sowa: Milczy arcybiskup, milcz wszyscy praaci i panowie; ty sam tylko, osobist powodowany niechci, przywaszczye sobie prawo dawania mi upomnie, bez porady i zezwolenia drugich." Byby biskup zdoby si na stosowan odpowied krlowi, ale obecni praaci i panowie powstawszy z swoich miejsc przywiadczyli gono, e wszyscy zgadzali si z gosem mwcy. Co gdy krl usysza, z paczem i narzekaniem opuci izb, a za poduszczeniem nieprzyjaci Zbygniewa, biskupa krakowskiego, pocz ukada w myli, jakby mu mg szkodzi lub co przeciw niemu zego postanowi. YCIE, OBYCZAJE I UOMNOCI WADYSAWA JAGIEY [1434] Godzi si opisa krla Wadysawa ycie, czyny i przymioty, aby o jego pochodzeniu, dzieach i sprawach wiadomo przekaza potomnym. By on synem Olgierda, ksicia litewskiego, nazwiskiem Jagieo, zrodzony z Marii, crki ksicia twerskiego, ktry by wyznawc greckiego Kocioa. Dziad jego, Giedymin mia kilku synw. Olgierda atoli nad wszystkich bardziej miowa, dlatego przy mierci jego spomidzy braci wybra i naznaczy panem i wielkim ksiciem Litwy. Po zejciu Olgierda, ojca Jagiey, za zezwoleniem ksicia Kiejstuta, stryja Jagieowego, a ojca Witolda, ksi Jagieo osign Wielkie Ksistwo Litewskie. A gdy pniejszym czasem wszczy si midzy nimi zatargi o panowanie, rzeczony ksi Kiejstut, dawszy si uwie pozorn chci zgody, zosta uduszony; i taki sam los byby spotka jego syna Witolda, gdyby ten za dowcipnym przemysem ony, przebrany za kobiet, nie by ratowa si ucieczk. Razem z brami, ktrych, jak wiemy, mia omiu, [Jagieo] czstymi i srogimi najazdy trapi ssiednie kraje, a osobliwie Polsk. Nareszcie za ask i miosierdziem Boga, ktry go w poczet prawowiernych chrzecijan policzy raczy, przez praatw i panw polskich z ciemnoty

pogaskiej do wiata wiary nawrcony, przyj chrzest i nazwany zosta Wadysawem. Po chrzcie witym poczy si lubem maeskim z Jadwig, krlow wgiersk i polsk, crk Ludwika, krla wgierskiego; a po jej mierci mia jeszcze trzy ony: Ann, Elbiet i Zofi; z adn jednak nie y w szczerej i prawdziwej mioci maeskiej. Zamiowany w mylistwie od dziecistwa a do zgonu, tak dalece zajty by owami, e wszystkie myli swoje rad zwraca ku tej zabawie. Wzrostu by miernego, twarzy cigej, chudej, u brody nieco zwonej. Gow mia ma, podun, prawie cakiem ys, jak widzie na grobowcu marmurowym, ktry popioy jego okrywa. Oczy czarne i mae, niestatecznego wejrzenia i cigle biegajce. Uszy due, gos gruby, mow prdk, kibi ksztatn, lecz szczup, szyj dug. Na trudy, zimna, upay, zawieje i kurzawy na podziw by cierpliwy. W ubiorze i zewntrznej postawie skromny. Sypia i wczasowa si lubi a do poudnia, dlatego mszy witej rzadko o nalenym czasie suchiwa. W prowadzeniu wojen niedbay i ciki, wszystko staranie na wodzw i zastpcw skada. ani zazwyczaj co trzeci dzie, a niekiedy czciej uywa. Do rozlewu krwi ludzkiej tak by nieskory, e czsto najwikszym nawet winowajcom kar odpuszcza. Dla poddanych i zwycionych okazywa si dziwnie askawym i wspaniaym; tylko tym, ktrzy mu na owach lub w innych rozrywkach zawinili, nigdy nie mg przebaczy. W ludziach umia dostrzega cnoty, i nie zawieci ale przychylnoci mierzc czyny i zasugi swego rycerstwa, kad spraw chwalebn, czy to w wojnie, czy w pokoju spenion, hojnie i wspaniale wynagradza: ma rzecz ludzi czyni odwanymi, odwanych bohaterami, gotowymi do najwikszych dzie i powice. Mia w sobie wad jakowego ocigania si i oporu, bd to z przyrodzenia pochodzc, bd wszczepion naogiem, ktr niekiedy nazywano powolnoci serca i umiarkowaniem. Przystp do niego by wedug okolicznoci trudny lub atwy. W przyjmowaniu skadanych sobie darw okazywa si wielce chtnym i uprzejmym, w odpacaniu ich hojnym i wspaniaym; i adna ofiara nie bya u niego tak ma i nieznaczn, eby jej z ochot nie przyj i w dwjnasb nie wynagrodzi. Nierozwan szczod-rot i rozrzutnoci wicej krajowi czyni uszczerbku ni inni chciwoci i akomstwem. W mylistwie zamiowany by a do zaniedbywania spraw publicznych i cigania sobie susznych zarzutw. Lubi take patrze na bujajc w jego oczach hutawk. W kadym tygodniu pitek z wielk wstrzemiliwoci o chlebie i o wodzie poci. Zawsze trzewy, wina ani piwa nie pija. Jabek i ich zapachu nienawidzi, dobre jednak i sodkie gruszki po kryjomu jada. Do zachowywania obrzdkw i powinnoci chrzecijaskich czstymi pobudzany przestrogami krlowej Jadwigi, w wita Wielkiejnocy, Zesania Ducha w., Wniebowzicia N. Marii Panny i Narodzenia Paskiego przystpowa do witych sakramentw pokuty i otarza. Ale po jej mierci obyczaj ten ograniczy do samych wit Narodzenia Paskiego i Wielkiejnocy. W wita za Wielkanocne, ktre w caym yciu prawie wydarzao mu si obchodzi w Kaliszu, ubogim, ktrych tam garno si wielkie mnstwo, wasn rk rozdawa po jednym szerokim groszu praskim z mieszkaj ktry zawsze przy sobie nosi. Corocznie w Wielki Pitek dwunastu ubogim w swoim pokoju, w obecnoci kilku tylko sekretarzy, nogi umywa, a potem kademu z nich dawa po dwanacie groszy, tudzie sukno i ptno na przyodziewek. W obcowaniu powany, mia niektre dziwne zwyczaje: szat, now stoowych i innych naczy nie pozwala komu innemu sobie przynosi, krom tego, ktry mia takow powinno zlecon. Modlitwy gorliwie odprawia i na klczkach. W obietnicach i postanowieniach wierny i stateczny, sam zmienia ich nie lubi i panom swoim odwoywa nie dopuszcza, chyba dla wanej jakiej przyczyny i koniecznoci; a zawsze stara si przyprowadzi je do skutku. Sprawy ubogich, wdw i sierot, jeli sam sucha ich i zaatwia nie mg, innym mom uczciwym poleca do zaatwienia. Mia te i swoje zabobony, ktrych, jak twierdzili niektrzy, z susznych trzyma si przyczyn, a ktre wpoia w jego umys matka, niewiasta greckiego wyznania. Rzeczy poyczone oddawa rzetelnie i z wdzicznoci. Bardziej rozrzutny ni hojny, wszystko, cokolwiek mia, a nawet krlestwa swego obszerne posiadoci, rycerzom swoim porozdawa, niewiele zwaajc na zasugi tych, ktrych obdarza; i wicej daleko rozdarowa, nieli sobie zostawi. Wesp z krlow Jadwig ufundowa Akademi Krakowsk i psaterzystw w kociele krakowskim; niemniej klasztory w. Brygitty w Lublinie, premonstrateski w. Ducha w Sczu, N. Marii Panny na Piasku w Krakowie, klasztor karmelitw i koci parafialny Boego Ciaa na Kazimierzu, do ktrego wprowadzi kanonikw regularnych w. Augustyna. O utrzymanie zamkw, miast i innych budowli nie bardzo by dbay i wiele ich za czasw tego krla podupado. Litw swoj ojczyst, rodzin i braci tak dalece miowa, e gdy krlestwa polskiego nie waha si naraa na rozliczne wojny i klski, wszystkie skarby i dochody

krlewskie rad powica na obron i zbogacenie Litwy. Klasztoru w. Krzya na ysej Grze nie odwiedza nigdy inaczej, tylko pieszo. Kocioy gnienieski, sandomierski i wilicki, greckiej sztuki ozdobami (w tych bowiem bardziej smakowa ni w aciskich) przystroi. Dla innych kociow i klasztorw szczodry by i dobroczynny. W kadym kociele, do ktrego zdarzyo mu si z naboestwa wstpi, jedne grzywn zostawia. Szlachty krlestwa polskiego, ich on i innych niewiast, przychodzcych z darami choby najmniejszymi, nigdy nie odprawia bez pociechy i szczodrych podarkw w suknie, soli lub szkaracie. Jeeli za w jakim znakomitym domu, zaproszony lub konieczn potrzeb zmuszony goci, wydatki dla siebie poczynione wspaniale wynagradza. Chciwy chway i szacunku, rad ucha nadstawia pochlebcom i oskarycielom, a zwaszcza tym, ktrych przypuszcza do bliszej z sob zayoci. Nard litewski i mudzki nawrci do wiary chrzecijaskiej, tak i susznie nazwa go mona narodw tych apostoem. Z prostot serca czy wspaniae uczucia; pojcie mia ywe, acz ograniczone. Zaoy i uposay kocioy wileski i mudzki na Litwie, chemski i kijowski na Rusi, tudzie kaplic w. Trjcy w zamku lubelskim. Do miostek, nie tylko dozwolonych, ale i zakazanych, pochopny. Religii katolickiej pobony i gorliwy wyznawca, dla ubogich, ebrakw, wdw i wszelakiego rodzaju nieszczliwych, szczodrym by i dobroczynnym. Posty, wigilie i inne naboestwa tak arliwie wypenia, e wicej zwycistw modlitwami swymi u Boga wyprosi, nili orem wywalczy. Szczery i prostoduszny, nie mia w sobie adnej obudy. W rozdawaniu ask i darw mao ogldny. W zabawach myliwskich ani miary zachowa, ani czasu oszczdza umia: std i dworzanom, ktrzy mu na owach w czasie zimna lub upau po lasach i kniejach przez dzie cay, a niekiedy i w nocy dotrzymywali, hojne sypa nagrody, aby ich zachci do cierpliwego trudw znoszenia. A tak dochody publiczne pochaniali niewczenie i niegodziwie dworacy, ktrzy nie w usugach kraju, ale w gonitwach za zwierzyn prace swoje powicali. W wojnach niemal wszystkich uywa szczcia i pomylnoci. Dla obcych i przychodniw tak by ludzkim i uprzejmym, e podziwem bya taka cnota w czowieku zrodzonym pord dzikoci i pogastwa. Uraz doznanych i nieprzyjani nigdy nie pamita. Niepoczesnoci dawnego stanu swego nie tylko nie ukrywa, ale rad nawet o niej wspomina. Ozdb powierzchownych i szat wytwornych nie lubi; chodzi zwykle w baranim kouchu suknem pokrytym; rzadko bra na siebie strj wykwintniejszy, jak paszcz z szarego aksamitu, bez adnych ozdb ani zotogowiu, i to tylko na wiksze uroczystoci. W inne dni nosi odzie prost, tawej barwy; nienawidzi soboli, kun, lisw i innych mikkich, a kosztownych futer; przez cae ycie uywa tylko zwyczajnych barankw, nawet w najostrzejszej porze zimowej: dlatego dziwili si ludzie najwikszej prostocie poczonej w nim z dum i wyniosoci. Prosty bowiem w ubiorze, w innych rzeczach nie chcia mie nic wsplnego z drugimi: przeto nie lubi, aeby kto tkn si jego szaty, ka, krzesa, konia, chustki, kielicha i innych podobnych rzeczy, ktrych on uywa. W biesiadach rozkosznik, nie tylko hojny, ale zbytkujcy, tak i w dni witeczne i uroczyste, albo kiedy znaczniejszych podejmowa goci, po sto potraw na stole, zwyczajnie za po trzydzieci, czterdzieci i pidziesit zastawia: dla wszystkich bowiem bywa wylany. Czek prostego a agodnego sposobu mylenia; cho pno, przyznawa si jednak do swoich bdw. Do karania nieskory, do nagradzania prdki, krlem by rzadkiej przystpnoci, nie lubicym adnych powierzchownych ozdb i wytworu. Od objcia rzdw krlestwa a do koca ycia okazywa si zawsze askawym i wspaniaym; z zbytniej szczodroty wicej rozdawa, nieli skarb krlewski dozwala, nie zwaajc na mono, lecz swemu dogadzajc upodobaniu. Zazwyczaj dawa poow tego, o co go proszono; za czym poszo, e proszcy dali zawsze dwa razy wicej, aby z tym wiksz pewnoci poow uzyskali. Mia niektre zwyczaje zabobonne. Wyrywa wosy z brody i powplatawszy je midzy palce, wod rce obmywa. Zawsze, nim z domu wyszed, trzy razy obraca si wkoo i somk na trzy czci zaman rzuca na ziemi: nauczya go tego matka greckiego wyznania. Ale dlaczego i w jakim celu to czyni, nikomu za ycia nie chcia powiedzie, ani te atwo to odgadn. Powiadaj za, e mia w przysowiu to zdanie czsto powtarzane: e swko z ust ptaszkiem wyleci, ale jeli byo niedorzeczne, a chcesz je cofn, staje si woem. Mia take zwyczaj upomina artem rycerzy, eby w boju nie stawali nigdy na przodzie, ani w ostatnim szeregu, a nie chowali si rwnie do rodka. Po jedzeniu kad si zwykle i oddawa spoczynkowi. Sypia dugo, a wstawszy z ka szed prosto do wychodku, gdzie dugo take wysiadujc, wiele czynnoci ukada lub zaatwia, a nigdy nie by przystpniejszy ni atwiejszy jak wtedy: przeto wszyscy korzystali zwykle z takiej pory dla wyjednania sobie tego, co im byo podane.

Do prnowania i rozkoszy, do zabaw myliwskich i biesiad skonny z przyrodzenia, rzadko zajmowa si wanymi kraju sprawami, unikajc tego starannie, aby mu kto spoczynku albo oww, ktrymi ustawicznie lubi si zabawia, nie przerywa. Podarunkami wielkimi nader hojnie szafowa, nie ze wzgldu na zasug biorcych, ale dla uniknienia naprzykrze. Takie samo okazywali usposobienie i synowie jego, Wadysaw i Kazimierz, kiedy w Polsce sprawowali rzdy.

Ksiga dwunasta
WADYSAW, KRL POLSKI, OBRANY KRLEM WGIERSKIM [1439] Praaci i panowie wgierscy widzc, e ich krlestwo nigdy w czasach dawnych od potgi tureckiej nie byo bardziej znkane i ucinione, obawiajc si nadto, aby Turcy opanowawszy zamek Smiderw nie pokusili si o zagarnienie caego krlestwa wgierskiego, po pogrzebaniu ze czci nalen zwok krla Alberta,88 zoyli zjazd walny w Budzie i w obecnoci Elbiety, wdowy po krlu Albercie, chocia podwczas ciarnej, przez dni kilkanacie naradzali si i ukadali, kogo by mieli w tak cikich kraju utrapieniach i klskach na stolicy krlewskiej osadzi, gdy Albert dwie tylko crki zostawi; nie mona za byo przewidzie, azali Elbieta wyda miaa na wiat potomka pci mskiej, a i w takim razie obawia si naleao, aby panowie wgierscy, zanim by przyszy nastpca dors, nie opanowali sami rzdw. Roztrzsano wic z uwag przymioty wielu katolickich ksit; lecz chocia si wielu nastrczao, po dokadnym ich jednak porwnaniu i ocenieniu, Wadysaw, krl polski, okaza si zdaniem powszechnym najlepszym i najpodaszym ze wszystkich; aden bowiem, krom Wadysawa, nie byby zdolnym zasoni Wgier od zuchwaej Turkw napaci. Zezwolia na to krlowa Elbieta, zgodzili si wszyscy i Wadysawa, krla polskiego, jednomylnie obrali krlem wgierskim, z tym wyranie zastrzeonym warunkiem, aby Elbiet poj za on, chociaby nawet urodzi si z niej potomek pci mskiej, wzgldem ktrego postanowiono, i gdyby doszed lat modzieczych, przesta mia na swoim ojczystym ksistwie austriackim i krlestwie czeskim. Po takiej uchwale naznaczono i wyprawiono posw do Wadysawa, krla polskiego, uda si majcych. ZIMA CIKA I GD WIELKI W POLSCE [1440] Bya w tym roku w Polsce i krajach pogranicznych zima cika i sroga, ktra wiele drzew rodzajnych wymrozia i spowodowaa wielki pomorek na bydo. Przeszego te lata chybiy urodzaje; a gdy z tej przyczyny bieda staa si powszechn, wiele ludzi umierao z godu; niektrzy uywali pewnej tustoci i soku osikajcego z drzew, ktry po polsku zowi jemio; inni z zi, lici i korzonkw wyrabiali i jedli chleb; z czego potem, gdy lato nadeszo, jakby od morowej zarazy ginli. Szlachta i wieniacy zdzierali z obr stare strzechy, aby nimi jakokolwiek gd i skwierk zmorzonego byda zaspokoi. Od w. Marcina bowiem niegi ogromne trway przez ca zim i wiosn przy tgich mrozach a do w. Jerzego89 i dopiero okoo tego dnia razem z lodami taja poczy, tak i do tej pory i ziemia bya cinita, i po rzekach przechodzi mona byo. Przeto i bociany, z ciepych przylatujce krajw, dla wielkiego zimna cisny si jakby domowe ptastwo do ludzkich mieszka i w nich si przechowyway, a pki nie zeszy niegi i lody i cieplejsza nie nastaa pora. Wiele za innego ptastwa od srogiego zimna pogino, a rzeki nie puszczay a do dnia w. Jerzego, niegi okryway pola, gry, lasy, pagrki i krzewy. WADYSAWOWI KRLOWI WIELE PRZESZKD TAMUJE DROG DO WGIER, JAKOBY MU JEJ SAM BG NIE DOZWALA [1440] Kiedy si zblia czas, w ktrym krl Wadysaw mia z Krakowa wyruszy do Wgier, to jest pitnastego dnia po Wielkiejnocy, niegi i lody poczy wanie taja, dla czego krl Wadysaw przymuszony by wstrzyma si przez niejaki czas z wyjazdem. Wielu mw rozumnych i bogobojnych wnosio z wypadkw, jakie si wwczas wydarzay, e wyjazd krla do Wgier nie bdzie szczliwy. Jako uwizienie Matka i Emeryka90 przez krlow Elbiet, zmiana zupena w jej postanowieniach, przyjcie na wiat syna Wadysawa, zamordowanie wielkiego ksicia Zygmunta,91 tak dugie na koniec trwanie niegw i lodw, a nage ich puszczenie wanie wtenczas, kiedy krl mia wyjeda, wskazyway, e samo niebo zsyao przeszkody i chciao wstrzyma wyjazd krla do Wgier, nie sprzyjajc widocznie temu zamiarowi. Do tych przeszkd nalea rwnie wiek Wadysawa krla modociany i niedojrzay, gdy twarz jego i broda jeszcze mchem pierwszym nie porastay.
87

GDY KRL WADYSAW ZABAWIA SI MYLISTWEM, SEKRETARZ JEGO TONIE PRZYPADKIEM W RZECE. WYPADEK TEN POCZYTANY ZA WRB NIEPOMYLNYCH SPRAW W WGRZECH [1440] W poniedziaek po wicie w. Stanisawa Mczennika92 krl Wadysaw opuciwszy Preszow przyby do wsi Rozgonu gdzie go Szymon, biskup z Agrii we wszystkie rzeczy potrzebne zaopatrzy. We wtorek wyruszywszy std zjecha do Wisowa. Tu kiedy jego krlewska mio w porze wieczornej polowa na kaczki z sokoami, jeden z ulubiecw jego, sekretarz Jan, syn Ska z Sieniowa, herbu Korczak, chcc podj brodzcego w wodzie sokoa, przypadkiem uton. Ta przygoda zatrwoya wszystkich, zdawaa si bowiem wieszczb niepomyln dla krla Wadysawa. Pochowano zwoki rzeczonego pisarza w Wisowie; krl z caym dworem przytomnym by obrzdowi. KORONACJA WADYSAWA NA KRLA WGIERSKIEGO [1440] W niedziel, w dzie w. Aleksego, Wadysaw krl z rana uda si do kocioa Albae Regalis,93 ktry ju zasta mnogim ludem napeniony, tak i ledwo mg si przez on tum wielki przecisn. Dla dogodniejszego odbycia obrzdu koronacji usunito wszystek lud z kocioa, w ktrym pozostali sami tylko praaci, panowie i starszyzna rycerska obu krlestw. Przypuszczono take do obrzdu obywateli miasta Budy, ktrzy z dawnego zwyczaju mieli prawo uczestniczy zbrojno koronacji krlw wgierskich i piastowa przy niej chorgiew krlestwa. Gdy Dionizy, kardyna i arcybiskup strygoski, pocz odprawia msz wielk ku wezwaniu Ducha w., Wadysaw krl, zdjwszy z siebie wszystkie szaty krlewskie, w ktrych by strojno wszed do kocioa, a ktre z niego pozbierali kanonicy katedry Albae Regalis, przyj najpierwej bogosawiestwo i namaszczenie; potem wzi sanday, czyli obuwie krlewskie, humera, alb, pas, manipularz, dwie dalmatyki, dwa naramienniki, pektora,94 kap, krzy poselski, bero, proporzec, jabko okrge, przy stosownych przemowach i znakach. Te wszystkie ozdoby krlewskie, z staroci wytarte, bo sprawione jeszcze do koronacji pierwszego krla, w. Stefana, a po te czasy przechowywane, wicej ni jakiekolwiek nowe zdaway si budzi poszanowania. Krzy za apostolski dlatego podobno daj przy koronacji wszystkim krlom wgierskim, e taki sam krzy mia by dany rzeczonemu krlowi, w. Stefanowi, od papiea na znak uczczenia, za to, i nard wgierski przedsiwzi skoni do przyjcia wiary chrzecijaskiej, przy czym udzielon mu bya wadza nadawania inwestytur kocioom katedralnym. Na koniec woono Wadysawowi koron zot z gowy w. Stefana w puszce oprawnej zdjt. Wykona krl zwyk przysig, e sprawiedliwie rzdzi bdzie, i przyj sakrament w. otarza. Ustawione rycerstwo w miejscu obszernym, na to wyznaczonym, pilnowao obrzdu koronacji. Odprawi msz uroczyst Dionizy, kardyna i arcybiskup strygoski; towarzyszyli za obrzdowi: Zbygniew kardyna,95 nawczas biskup krakowski, Jan arcybiskup Koloczy, Szymon z Agrii, Maciej z Weszpremu, tudzie z Waradynu, Piciukociow, Szegedynu, Siedmiogrodu, Nitrii i Syrmii, biskupi. Gdy w ten sposb odbya si koronacja, Wadysaw, nowo obrany krl wgierski, obyczajem tego narodu, w stroju koronacyjnym i wszystkich ozdobach krlewskich uda si do kocioa w. w. Piotra i Pawa stojcego w rynku, kdy wedug podania pochowany by Gejza, ojciec w. Stefana wraz z Adelajd, on swoj, a crk ksicia polskiego Mietsawa, matk w. Stefana; i zasiadszy na przygotowanym tame majestacie, sdzi dwie sprawy, w ktrych o wiksze szo pokrzywdzenie, a wydane po ich roztrznieniu wyroki natychmiast wykona rozkaza. Zwyczaj ten, jak mwi, w tym celu zaprowadzono, aby krl pamita, e wszystkich spraw jego pocztkiem ma by sprawiedliwo, wszystkie na sprawiedliwoci zasadza si powinny, ktra najpierwsz i najwaniejsz jest krla powinnoci; winien j zatem kademu wymierza i wadz, a powag swoj zasania niszych od ucisku i przemocy monych. Siadszy potem na konia, objecha dookoa miasto; a gdy przyby do kocioa w. Marcina na przedmieciu, wszed na wie i wobec zgromadzonego ludu skin mieczem na wszystkie cztery wiata strony, wschd, zachd, poudnie i pomoc, dajc do poznania, e powinnoci jego byo i postanawia broni krlestwa wgierskiego z kadej strony od niesprawiedliwej napaci. Po tym wszystkim wrci do zamku krlewskiego, a zaprosiwszy do stou swego praatw i panw obu krlestw, ugoci i uczci ich wspaniale. Reszt dnia przepdzono w radoci na zabawach, plsach i igrzyskach.

MOROWE POWIETRZE W WGRZECH [1441] Po zwojowaniu zamkw pogranicznych, odebraniu ich z rk Austriakw i zmuszeniu do posuszestwa krlestwu wgierskiemu, Wadysaw krl wrci do stolicy Budy, gdzie przez cale lato przesiadywa, wyjedajc czsto na wysp Cepel dla uycia wczasu i zabawienia si owami lub te dla uniknienia morowej zarazy, ktra podwczas, czy to z zbiegu przeciwnego cia niebieskich, czy z zepsucia powietrza, w caych rozszerzya si bya Wgrzech i srodze mieszkacw krlestwa trapia. Wiele w tej klsce wygino modziey polskiej szlachetnego rodu, wielu dojrzaych mw i starcw, adnemu bowiem wiekowi zaraza nie przepuszczaa. Krl jednak Wadysaw tak stao umysu w tym niebezpieczestwie zachowa, e ani unika wikszych zebra i towarzystwa, ani si chroni w ustroniu, ale przebywa w miejscach publicznych i wysiadywa w miecie Budzie, gdzie najbardziej sroya si zaraza, tak i w komnatach krlewskich codziennie z rana po kilku znajdowano umarych; czsto w oczach krla podczas naboestwa ludzie padali na ziemi i w miertelnych drganiach ycia dokonywali. Panowao to morowe powietrze przez cae lato, jesie i zim, i dopiero z wiosn zaraza ustaa. CUDOWNA NAPRAWA YCIA JANA DE CONRADIVILLA, PROBOSZCZA KLASZTORU STRZELNESKIEGO [1442] Jak askawym i miosiernym, jak penym i do karania nieskorym jest Bg Wszechmogcy, okazao si u nas w tym roku. Rzdzi bowiem tymi czasy klasztorem panien zakonu premonstrateskiego w Strzelnie, diecezji wrocawskiej, piastujc godno i w urzdzie zastpujc tamecznego proboszcza, m pewien, tylko z imienia i powoania kapan, Jan de Conradivilla, inaczej Kunczedorff95a, z diecezji wrocawskiej, ktry pogardziwszy tak religi, jak i wstydem wszelkim, a powinnoci swego urzdu niecnie skaniajc do naduy, prowadzi ycie rozwize i bezwstydne, zarwno Bogu, jak i ludziom obmierze. W wieku bowiem kwitncej modoci oddany biesiadom, pijastwu i swawoli, kala si najszpetniejszym wystpkiem cielesnej rozpusty; a nadto, do speniania swych uczynkw wszetecznych, iby sam zdawa si mniej winnym, wciga niektre osoby w wiecie znaczce i szerzy wkoo siebie spraw spronych zaraz. Nie porusza go bynajmniej gos sumienia ani zawstydzao lepe szalestwo; nie wzdryga si kar grocych mu za jego przewinienia. Mniemajc, e mu wszystko byo wolno, siebie i drugich wtrca w przepa grzechow. Krtko mwic, taka w yciu jego objawiaa si lepota, takie w rozpasaniu si bezkarnym panoway wystpki, e dziwi si potrzeba byo cierpliwoci Stwrcy, i nie spuci w swym gniewie siarczystego ognia, ktry by pochon to zaraone plemi jego owczarni. Ale askawo Baranka Niebieskiego, w nieskoczonym miosierdziu swoim zachowujc rzeczonego Jana proboszcza (jak pobonie wierzymy i tuszymy) na zbawienne naczynie w przyszoci, aby i on wyrwany by z toni przestpstw i wielu innych za jego przykadem nawrcio si do Boga, wejrzaa na litociwie i niewymown dobroci swoj nakonia go do skruchy. Gdy bowiem przed dniami krzyowymi, w sobot, w dniu powiconym naszej Matce Najwitszej, ktry by dniem szstym maja, wedug zwyczaju swego unurza si by w kale cielesnych rozkoszy, w nocy ukaza mu si przed jego sypialn komnat poczet jakoby kobiet taczcych i wypiewujcych polskie pieni, ktre go wzyway, aby wsta i piewa razem z nimi; a gdy tego uczyni nie chcia, zmuszay go grobami i coraz natarczywiej; a wreszcie wpady przemoc owe postaci czartowskie do jego pokoju, wycigny go z oa i porway z sob, a nawczywszy go przez noc ca po lasach, bagnach, topielach rozmaitych i puszczach, umczywszy biciem, smaganiem i wielorakimi obelgami, porzuciy o wicie na p ywego przed wrotami klasztoru, gdzie zaledwo od sug poznany, gdy wrci do przytomnoci, postanowi uda si na pustyni i przez cae ycie pokutowa za grzechy. Ale zajtemu tak myl da si sysze gos przestrzegajcy, aby raczej w tym miejscu, w ktrym tyle nabroi, stara si zmaza pokut swoje grzechy, a ycie powici chwale Stwrcy i poytkowi blinich pci obojej. Posuszny takiemu upomnieniu, pozosta w miejscu i przy swych jak pierwej obowizkach, a wziwszy w siebie ducha poprawy, przez usilne wiczenie si w cnotach i kierowanie ku dobremu postpowa na drodze doskonaoci, tak i z dawnego grzesznika, sucego jedynie chuciom swego ciaa, sta si inny prawie czowiek, jakby wykarmiony prawidami cnoty i witobliwoci, z ktrego chwalebnych uczynkw wiaa wo wiecznego ycia, jak poprzednio wo mierci i potpienia.

WADYSAW KRL, ZAMIERZAJC STOCZY BITW Z TURKAMI, NAKAZUJE SPRAWI SZYKI DO BOJU [1444] Tej samej nocy, kiedy krl Warn i inne zamki osadza, spostrzeono obozy tureckie, ktrych ognie odbijay si na niebie jaskraw un. Te bowiem wojska, przeprawiwszy si z Natolii do Europy, przeszy do Gallipoli, a std do Adrianopola, zbierajc za lud zbrojny po drodze, zgromadziy ogromne siy, ktre ku Nikopoli krok w krok postpoway za krlem i tego samego dnia wieczorem stany na pi tysicy krokw od krlewskiego obozu. Rano za, we wtorek, w przeddzie w. Marcina, w godzin po wschodzie soca, rozleg si krzyk midzy wojskiem, e Turcy id i prawie s tu nad obozem. Chwytaj za or rycerze chciwi boju, napeniaj gosami niebo i morze, a podnisszy namioty i ruszywszy wozy wychodz przeciw Turkom, bez zatoczenia w zwyky sposb taborw, ktrymi gdyby wojsko dokoa si byo osonio, bezpieczniej spoza pierwszego, drugiego i trzeciego rzdu wozw jakby z zamurza mogoby byo walczy. Ale nie chcia krl obstawia si taborami, aeby ci, ktrzy mieli zwyczaj w nich si ukrywa, stali z drugimi w otwartym szyku i zwikszali poczet rycerstwa. Nie wzi take z sob (nie wiedzie jakim nieszczciem) adnych dzia wielkich, ktrymi mona by byo trwoy i razi wojsko nieprzyjacielskie. Niema wreszcie staa si przeszkod do poczynienia stosowanych rozporzdze sabo krlewska; dokucza bowiem krlowi wrzd, ktry mu si by zrobi na lewej nodze. Za czym Janusz Huniad,96 wojewoda i dowdca wojsk, sam urzdza hufce, ktre w ten sposb ustawi: na dolinie obszernej, od jeziora a do gr z stepem graniczcych, stany szyki na ksztat uku w odlegoci okoo tysica krokw od siebie; na lewym skrzydle u jeziora postawi wojewoda pi chorgwi rycerstwa, ju to z wasnego ludu, ju z panw wgierskich zoonego; krl ze swoimi chorgwiami i wyborem Polakw i Wgrw zaj rodek midzy wojskami, kdy wietn odznacza si postaw i okazaoci, niczego bardziej nie pragnc, jak spotka si co prdzej z nieprzyjacielem, w spodziewaniu, e ci, ktrzy wrd dziedzin i grodw tureckich przez dni czterdzieci siedem pod jego spraw walczyli i razem z nim naraali si na tysice niebezpieczestw, z podobn odwag walczy i teraz bd i towarzyszy mu a do upadego. Ale inaczej stao si, nieli krl sobie zakada. Gdy bowiem poza chorgwiami krla po prawej stronie stay hufce Woochw, w dalszym porzdku na prawym skrzydle wystpia chorgiew czarna wgierska, potem chorgiew Szymona z Rozgonu, biskupa z Agrii, a za ni poczet rycerzy Matiasza z Tolocz, bana Sawonii, pod dowdztwem brata jego, bana Franka, dalej chorgiew kocielna pod wodz Juliana legata,97 a na kocu samym prawego skrzyda, ku stepowi, chorgiew w. Wadysawa pod Janem Arbi, biskupem waradyskim, [wojska rozcignite] na dwa tysice krokw. W takim porzdku ruszyo wojsko przeciw Turkom, a za rycerstwem i chorgwiami krlewskimi postpoway tabory obozowe. Przez trzy godziny czekano nadejcia nieprzyjaciela. Lubo za powietrze byo dotychczas jak najpogodniejsze i morze uspokojone, z naga taki wicher i tak gwatowna od zachodu powstaa burza, e wszystkie prawie chorgwie krlewskie, wyjwszy proporzec w. Jerzego, ktry by pod stra samego krla, podara si i a po drzewce poamaa. A tak nie tylko, rzekby, niebo, ale same nawet ywioy barbarzycom pomagay do zwycistwa. [...] ODWAGA I DZIELNO KRLA WADYSAWA W BITWIE WARNESKIEJ [1444] Skoro za Wadysaw krl spostrzeg, e na prawym skrzydle pierzcha poczli Wgrzy, a po licznych zgrajach Turkw coraz liczniejszy gmin nastpowa, jak dzielny wdz i drugi Cezar, uderzy na nieprzyjaci w to wanie miejsce, skd najwiksze grozio niebezpieczestwo i cielc wszystkich, gdzie ktrego napotka, to wczni, to mieczem, cz ich trupem pooy, cz zmusi do ucieczki. Za przykadem krla ruszy odwanie Jan wojewoda, wdz wyprawy, ktry gdy si poczy z wojskami i chorgwiami krlewskimi, krl niezrwnanej odwagi natar tym dzielniej na Turkw, i cigajc ich cztery tysice krokw, tak midzy nimi rze sprawi i tak wielk zada im klsk, e kto o tych sprawach sysza, wiary im dawa nie chcia; a wyj nie mogli z zadumienia ci, ktrzy na nie wasnymi oczyma patrzali, dziwic si, jak w jednym czowieku mogo by tyle siy i mstwa. Wrciwszy potem w to miejsce, z ktrego by wyruszy,

w celu odparcia reszty nieprzyjaci, gdy spostrzeg, e na chorgiew w. Wadysawa Turcy przewanie nacierali i e ta w wielkim bya niebezpieczestwie, pobonym uniesiony zapaam, pobieg na pomoc rycerzom dokoa od Turkw obstpionym, ktrego jak tylko Turcy zobaczyli, trwog zdjci jedni zaraz pierzchnli, drudzy padli pod mieczem; trzy tysice gw w tym jednym miejscu i prawie w jednej chwili polego. Ale chocia liczne i potne wojska nieprzyjaci w wielu miejscach poraa i znosi or krlewski, nieznaczne jednak zdaway si te straty dla niezmiernej Turkw mnogoci, u ktrych w miejsce zabitych albo zbiegych wiee zaraz wystpoway szyki. Wielkiej nadto uywali Turcy chytroci, pomidzy konnym rycerstwem umieciwszy tu i wdzie ucznikw niezdolnych do walki, a jak niektrzy podaj, nawet kobiet wiele zebrawszy dla wikszej tylko liczby i groniejszej postawy wojska. Prowadzili wreszcie stado znaczne wielbdowi obcionych ju to jedwabiami, ju to zasobem strza i innych rzeczy do ycia i wyprawy wojennej potrzebnych; widziano niektre obadowane pienidzmi zotymi i srebrnymi, ktre Turcy, zwyczajem z dawna u Tatarw uywanym, widzc si w niebezpieczestwie, a zwaszcza uciekajc przed nieprzyjacielem, naumylnie z worw rozsypywali po ziemi, aby onierzy krlewskich zatrudni i opni w pogoni. Szkodziy wojsku take wielbdy, poszc swoj potwornoci konie, tak e jedcy nie mogli nimi podug woli kierowa; Woosi i niektrzy inni z rycerzy, bardziej pienidzy nieli sawy chciwi, z wielk odwag gonili za tymi wielbdami i mnstwo ich nazabijali. BITWA KRLA WADYSAWA Z JANCZARAMI [1444] Napada krl tymczasem i ama hufce nieprzyjaci, midzy ktrymi wyborowy zastp Tatarw uleg i zupenej dozna poraki. Gdzie si tylko pojawi, uciekali przed nim Turcy, jakby nagym z nieba piorunem przeraeni. Zwrciwszy si potem na pieszych ucznikw tureckich, janczarami zwanych, wielu trupem pooy, nie bez znacznej jednak straty swoich ludzi i koni. Rzeczeni bowiem Turcy janczarowie, umocniwszy si w jednym miejscu i pospuszczawszy ku ziemi dugie swoje tarcze dla zasonienia si od ciosw, tak straszliw na wojsko krlewskie wypucili strza chmur, e si niebo od nich zamio; a gdy gste jak grad spady na ziemi pociski, wiele od nich zgino ludzi, konie pokaleczone wyday jk okropny; niektre za miejsca tak zasane byy strzaami, e wojsko piesze i konne przechodzi tamtdy nie mogo. W tej midzy pieszymi walce duo ucierpiao wojsko krlewskie i krl straci wielu znakomitych rycerzy. Gdy bowiem w zastp janczarw tak swoj liczb ogromn, jak i mnstwem strza wypuszczanych gronym i przewanym si okaza i inni wahali si na uderzy, krl wysa przeciw niemu Polakw; sam te nie chcc swoich odstpi, rzuci si w porodek walki i midzy piechotnym wojskiem sia pogrom tak straszliwy, e janczarowie zachwiani stanli w miejscu i ju byli umylili podda si krlowi z caym wojskiem z samych zaprzacw zoonym i z cesarzem, ktry uwija si midzy nimi w porodku, kiedy nagle spostrzegli, e wojsko krlewskie cofa si i ucieka poczo. Zna Bg, na grzesznikw zagniewany, niegodnym osdzi lud chrzecijaski zwycistwa i pomylnoci. Twierdz ludzie biegli w rzemiole wojennym, ktrzy byli obecnymi w tej bitwie, e krl Wadysaw sam sta si powodem klski nastpnej, przeto i na pocztku walki Turkw poraonych i uciekajcych za daleko ciga; gdyby bowiem w tej pogoni zachowa by stosown miar, pewnie byby odnis zwycistwo i wojn ukoczy z chwa. Mona byo wreszcie i bitw ponowi, i Turkw pokona i odeprze, gdyby Jan Huniad, i Wgrzyni, ktrzy poszli za jego przykadem, wicej mieli byli serca i wytrwaoci i nie zabrali si przedwczenie do ucieczki. WADYSAW KRL, DZIELNIE WALCZC PRZECIW TURKOM, Z WIELU BOHATERAMI POLSKIMI GINIE W POGROMIE, A WGRZY ID W ROZSYPK [1444] Jako krl, ktrego Polacy, dzielni i odwani wojownicy, nigdy nie opuszczali, bi si a do zmroku z nieprzyjacielem i odparszy Turkw ciga ich blisko dziesi tysicy krokw od zamku Warny, skd by wyruszy. Turcy zmuszeni do ucieczki cofnli si w ty na trzydzieci tysicy krokw. Sam krl Wadysaw walczy do upadego; a lubo go wielu bagao, eby si na oczywiste nie naraa niebezpieczestwo i gdy wojska jego pierzchny, sam jeden nie szuka zguby ze szkod i zgub caego chrzecijastwa, nie zoy przecie ani na chwil ora, lecz saw rycersk przenoszc nad ocalenie i mier chwalebn nad ywot sromotny, rzuci si w najgstszy

gmin nieprzyjaci i przez niejaki czas dzielnie wytrzymywa walk; a w kocu otoczony z garstk swoich rycerzy toczcymi si zewszd tumami barbarzycw, leg mierci bohatera, z powiceniem krwi wasnej, klsk niesychan caego chrzecijastwa i Polski; i po zwalczeniu ju i rozgromieniu nieprzyjaci, adnego nie spodziewajcych si ocalenia, zgadzony mordercz rk, wietne i niespodziewane dozwoli im wydrze sobie zwycistwo. Obskoczony bowiem dokoa od niezliczonej my barbarzycw, majc ucieczk za najwiksz sromot, kiedy go odstpili i pierzchnli Wgrzy-ni z Janem Huniadem, krzepi si, jak mg, i popiera z caym wysileniem walk, a wreszcie po wytpieniu wszystkich wkoo siebie Polakw, nie bez pomsty swojego i swych towarzyszw zgonu, mnie pooy gow. Kiedy ju w ostatecznoci adnego nie widzia dla siebie ratunku, nadziej ca zoy w Bogu i ni krzepi odwag, m wielkiej duszy. Dokonawszy wielu dzielnych i chwalebnych czynw, w ktrych spenia razem powinno wodza i onierza, gdy cay krwi zbroczony mnogie tumy barbarzycw gromi i rozprasza, wtedy Jan Huniad przeraony ogromn liczb nieprzyjaci, a w miar ich potgi szczupoci wojsk krlewskich, pierzchn, a swym popochem wszystkich Wgrw za sob pocign. Na tym nie przestawszy, sa do krla Wadysawa ustawicznych gocw, zaklinajc, aby ustpi z pola i ratowa si ucieczk.98 Ale krl z oburzeniem odpowiedzia: Idcie i powiedzcie zbiegowi i zdrajcy, a nie rycerzowi memu, Janowi, e Wgrzy po stracie jednego wojska drugie postawi mog, ale ja uciekszy z bitwy nie zdoabym unikn haby, a wol stokro ywota anieli sawy postrada; pragn przeto w tym dniu za wiar, za religi, za chrzecijan wszystkich i Wgrw mier raczej podj chwalebn, ni sromotn splami si ucieczk. Niechaj zway ten, ktry w cianach domowych tak zuchwale rozprawia i mimo wstrtu mego i oporu wcign mnie do tej zgubnej walki, azali dobrze czyni? czy dochowuje jak rycerz prawy poprzysionej mi wiernoci? i czy rk umie tak dzielnie wada, jak si popisywa jzykiem? Nie, wiat dzisiejszy i potomny osdzi go raczej za zbiega i zdrajc swego krla." Skoro mrok zapad, obie strony zarwno uwaajc si za zwycione ustpiy z pola. Wgrzy bowiem w mniemaniu, e Turek, przed ktrym oni w pierwszym spotkaniu pierzchnli, zupi i zabra wszystkie tabory krlewskiego wojska, poczli uchodzi w stepy pomidzy lasy, gry, wwozy i przepaci. Kiedy uciekali, kto z tureckiego obozu woa na nich po wgiersku: Co za szalestwo, Wgrzyni, jaka opanowaa was lepota? Wy, ktrzy zwycizcami jestecie, uciekacie!" Ale daremny by to gos; prne i krla usiowania, ktry ich po wiele-kro nawraca chcia do walki. Kady uchodzi, jak tylko mg najspieszniej; nie troska si suga o ocalenie swego pana, ani pan oglda si na swego wiernego sug i towarzysza. Takim wszyscy zdjci byli przestrachem, e przez ciemne lasy i bezdroa, przez gste zarola, skay i zapade knieje, wrd nocnej pomroki, jakby po rwnych i otwartych polach bieeli. Sam take wojewoda Jan, dowdca wojsk wgierskich, z znaczn, liczb konnego rycerstwa, nie czekajc na krla umkn w popochu.99 Ci, ktrzy w pierwszym spotkaniu przed Turkami z placu uciekli i ktrych miecz nieprzyjacielski nie wytpi, tej samej nocy webrnli potajemnie w pustyni, aby mogli take przez Dunaj przeprawi si do Wooch; w ucieczce za swojej przechodzc okoo taborw krlewskich nie mieli zbliy si do nich z obawy, azali Turcy nie leeli blisko noclegiem; a tymczasem znaczna liczba rycerzy krlewskich staa spokojnie przy tych taborach przez noc ca i dzie nastpny, wygldajc niecierpliwie powrotu krla z caym wojskiem; byli bowiem wiadkami, jak bra gr nad nieprzyjacielem, i sami Turcy mieli go podobnie za zwycizc. Gdy si wic poganie widzieli wszdy pokonanymi i zniesionymi, nie mieli taborw krlewskich napastowa nazajutrz, ale dopiero trzeciego dnia, za nadejciem nocy, z obawy, aby hufce chrzecijaskie nie wrciy do swego obozu i na miejsce pocztkowej walki. Ale Jana Huniada z znaczniejsz liczb Wgrw nie zdoa zatrzyma wstyd ani boja; woleli opuci krla i okry si hab zbiegw. BYO MNIEMANIE, E KRL WADYSAW SAM SPOWODOWA KLSK POD WARN, SWOIM SROMOTNYM CZYNEM CIGNWSZY NA SIEBIE GNIEW BOGA [1444] Klska tak nieszczliwa i w swoich skutkach tak okropna bitwa, chocia moga mie wiele przyczyn skrytych przed rozumem ludzkim i samemu tylko Bogu wiadomych, a zwaszcza wielorakie grzechy i przestpstwa chrzecijan, wywoujce suszn kar niebios, jednake wnosz niektrzy z prawdopodobnych przypuszcze, e sam Wadysaw, krl wgierski i polski, sprawc by swojej i caego wojska swego zguby, gdy zbyt chuciom cielesnym podlegy, ani w pierwszej

wyprawie przeciw Turkom, ani w drugiej, ktr obecnie przedsibra, w upale najgortszej wojny, kiedy przestrach wzbudzay mnogie tumy nieprzyjaci wobec maej garstki wasnego rycerstwa i kiedy trzeba byo baga aski i przebaczenia Boga, lekcewac groce sobie i caemu wojsku niebezpieczestwa, nie porzuca wcale swych spronych i obrzydych naogw.100 Ju w poprzedniej wyprawie, gdy wszystko wojsko wystpio w bojowym szyku przeciw nieprzyjacielowi i sam Wadysaw z wielkim dla siebie niebezpieczestwem stan do walki w czwartym zastpie, midzy dwoma rycerzami, Mikoajem Chrzstowskim herbu Strzegomia i Nekand z Sieciechowic herbu Topr, ktrym gwnie piecza nad nim bya powierzona, gdy ju nieprzyjaciel bliski na rzut kamienia grozi spotkaniem, a wszystko wojsko krlewskie, baczc na swoje szczupe siy wzdrygao si przed ogromnymi chmarami Turkw, ktrych jeli kto oczyma nie ogarnia, mg snadno ogarn myl; dwaj wspomniani rycerze przekadali mu z otwartoci, podobnie drcemu i swoje siy mierzcemu z potg wroga, e nad tak licznym i gronym nieprzyjacielem atwo otrzyma wietne i pene chway zwycistwo i z najwikszym dla siebie zaszczytem wojsko swoje z strasznego wybawiwszy niebezpieczestwa szczliwie do kraju odprowadzi, jeeli tylko w gbokim upokorzeniu serca, z szczer i doskona skruch uczyni lub Bogu, e swoje szpetne naogi porzuci. Przyj krl Wadysaw to zobowizanie i z obfitych ez wylaniem wobec dwch rzeczonych rycerzy, przyrzek uroczycie wyzu si z swych zdronoci i ohydne zoy wystpki. Tym lubem pobonym, t pokor i poddaniem si ducha tyle u Boga wybaga aski, e i wtedy znis owe tumy nieprzyjaci, i potem w wielu walnych bitwach i mniejszych utarczkach, z zadziwiajc atwoci poraa ich i zwycia, skd wszyscy krlowie i ksita, wszystkie ludy chrzecijaskie i sam nawet papie rzymski wielkimi wysawiali go pochwaami. Ale krtko trwaa ta pomylno, rozsypawszy si w dym ponny i nikczemny; zamia jej wietny blask gruba i straszliwa pomroka. A nie dziw; krl bowiem Wadysaw, niepomny dobrodziejstw Boga i uczynionego mu lubu, jeszcze w powrocie z wyprawy kala si na nowo swym bezecnym wystpkiem i z wiksz jeszcze zelywoci obraa pocz Majestat penego aski i miosierdzia Boga, swego wybawcy i opiekuna. Sprawiedliwym przeto wyrokiem jego zgin wraz z caym wojskiem swoim sromotnie i ndznie, i z klsk caego chrzecijastwa. NA ODGOS WTPLIWYCH WIECI O MIERCI KRLA WADYSAWA POLACY WYSYAJ DO GRECJI GOCW W CELU WYWIEDZENIA SI O NIM, AZALI YJE: ALE GDY NIC PEWNEGO DOWIEDZIE SI NIE MOG, SMUTEK OGARNIA BRATA KAZIMIERZA I INNYCH [1445] Kiedy w Wgrzech i Polsce w miesicu grudniu gruchna wie o zgonie krla Wadysawa, dugo jej nie dowierzano i w sercach wtpliwe utrzymyway si nadzieje. Ale gdy przy kocu grudnia cz Polakw, ktrzy si ratowali ucieczk, wrcia do Polski i o wszystkim, co si stao, doniosa, uwierzono wreszcie nieszczciu i smutek wielki umysy wszystkich opanowa. Powstay ale i narzekania, tak mw, jako i niewiast, w kadym niemal domu opakujcych strat swoich synw, krewnych i przyjaci. Ta jedna tylko zostawaa pociecha, e jeszcze chodziy pogoski, jakoby krl Wadysaw ocala, i wielu powanych ludzi upewniao w listach, e si uda to do Konstantynopola, to do Wenecji, do Wooch, Siedmiogrodu, na koniec do Albanii i Rascji; a im podasze byy te wieci, tym atwiej zyskiway wiar. Ilekro przysza do Krakowa wiadomo o krlu Wadysawie, e yje, miasto cae napeniao si radoci, bito we dzwony i owiecano wszystkie domy mieszkacw. Gdy znano dzielno i niezomn krla odwag, nikt nie chcia przypuci, aby mia zgin w boju. Lecz kiedy potem o jego yciu ucichy wieci, uchwalono, aby w celu wywiedzenia si o nim rozesa gocw do Rumelii,101 Grecji i Bugarii. Jako wyprawiono czci publicznym, czci prywatnym nakadem w rne strony w zwiady; midzy innymi pucili si w podr Jan Rzeszowski i Idzi Suchodolski, ktrzy, gdy rozmaite zjedziwszy kraje i naszukawszy si krla, nic pewnego o jego yciu dowiedzie si nie mogli, wikszy jeszcze smutek serca wszystkich ogarn. Rozbierali bowiem w myli i midzy sob rozprawiali, z jakiego szczebla pomylnoci przez zgon krla byli strceni, jak wielkiego i w caym wiecie gonego utracili pana, w jakie dugi i zobowizania siebie i krlestwo uwikali, jak znaczne ponieli straty, ile bezuytecznych prowadzili wojen, ilu ozdb przez krla Wadysawa zyskanych pozbawili kraj cay, i miasta i jakiego znajd po jego mierci krla, ktry by mu wyrwna w dzielnoci, roztropnoci, pomiarkowaniu, dobroci i mioci ojczyzny. Na tych skargach i narzekaniach zeszo kilka miesicy. Gdy rycerz Jan z Sienna od panw koronnych

wysany do Litwy donis Kazimierzowi, ksiciu litewskiemu,102 podwczas przebywajcemu w ziemi pockiej, o zgonie krla Wadysawa, napeni go alem wielkim i wycisn ksiciu zy rzewne nad strat jedynego brata. Przygoda krla i jego wojska nie tylko Polsk i Wgry, ale wszystek wiat chrzecijaski bolenie dotkna. Opakiwano zgon za wczesny tak dobrego i witych obyczajw krla, tarcz obronn kraju i wiary, i nie tylko Europy, ale i Syrii przyszego wybawc, jedyn nadziej i ucieczk przeciw pogaskiemu barbarzystwu. Tym wiksza za ao i smutek ogarniay serca, e po zgonie tak dzielnego, tak potnego bohatera, mielsz Turek zagraa napaci i podbojem krajw chrzecijaskich. Krl bowiem Wadysaw, w imieniu Boga i w Jego walczcy sprawie, wszystkie ku niej obraca starania; pierwiastek swej modoci w szlachetnej ponis jej ofierze i ycie dla nas chwalebnie powici. SPISEK LITWINW NA KAZIMIERZA, KSICIA LITEWSKIEGO, OBRANEGO KRLEM POLSKIM, WYKRYWA SI I SPRZYSIENI ODNOSZ KAR [1447] Wykryo si tymi czasy i miao to by rzeczywist prawd, e gdyby wielki ksi Kazimierz nie chcia przyj rzdw w Polsce, postanowiono odebra mu ycie. Za jego bowiem panowania w Litwie siedm razy czyniono na zamachy103 i tyle razy ocala przez wydanie si spisku, gdy sprzysieni z rwn nieroztropnoci ukrywali, jak i popierali swj zamiar. Dosy bdzie to jedno o nich na-mieni. By midzy spiskowymi niejaki Suchta, ksi ruskiego rodu i obrzdku, modzieniec rzadkiej urody, ulubieniec najwikszy Kazimierza, wielkiego ksicia litewskiego. Temu, gdy sprzysieni poruczyli gwny czyn morderstwa (bdc bowiem w wielkich u ksicia askach mia do niego przystp atwy), upatrywa po wiele kro sposobnoci i znalaz j na polowaniu, kiedy towarzyszcy mu rycerze zajci byli owami; zszedszy bowiem sam na sam Kazimierza, wielkiego ksicia, odpoczywajcego przy ognisku, prosi go, aby mu darowa szat drog sobolami podszyt, ktr wtedy Kazimierz mia na sobie, umyliwszy zamordowa go zaraz, gdyby mu jej odmwi. Ale gdy wielki ksi Kazimierz zezwoli chtnie na jego prob, Suchta ujty tak wspaniaym darem, odoy zabjstwo na pniej; a tymczasem spisek si odkry i Suchta wraz z innymi sprzysionymi, okrom tego, ktry ich wyda, zgin mierci mczesk. WJAZD KAZIMIERZA, KSICIA LITEWSKIEGO, DO POLSKI NA KORONACJ [1447] Kazimierz, wielki ksi litewski, wyjechawszy z Litwy na objcie rzdw krlestwa polskiego, przyby naprzd do Brzecia, gdzie dni kilka zabawi; potem w towarzystwie znakomitszych bojarw i rycerzy litewskich zjecha do Lublina; a std, przez Jana z Szczekocin, nawczas starost lubelskiego, wspaniale we wszystko opatrzony, po oktawie Boego Ciaa przyby do Sandomierza, gdzie przez niedziel zatrzyma si i przyjmowany by od krlowej Zofii. W poniedziaek wyruszywszy z Sandomierza, stan tego dnia w Pokrzywnicy, we wtorek w Poacu, a w rod w Nowym Miecie. Tu przyjmowa go Zbygniew, kardyna, biskup krakowski, wraz z Janem z Tczyna, wojewod krakowskim, ktrzy wyjechali na powitanie jego krlewskiej moci. We czwartek opuci ksi Kazimierz Nowe Miasto, a zjadszy obiad we wsi Podolanach, przyby do Proszowic. W pitek za po poudniu wjecha do Krakowa z wielk uroczystoci. Wszystek lud miejski wyszed z procesjami na jego spotkanie; Akademia take i szkoy, Wincenty, arcybiskup gnienieski, Zbygniew krakowski, Andrzej poznaski i Pawe pocki, biskupi, witali jego krlewsk mio. Wrd ogromnego zatem i powanego tumu mieszkacw stolicy wjecha do Krakowa, poprzedzony wszystkimi procesjami. A gdy stan na zamku, wszed do kocioa katedralnego w. Stanisawa, gdzie uczci z naboestwem relikwie witych, a zoywszy do karbony pidziesit zotych, uda si do paacu krlewskiego. Nazajutrz, to jest w dzie w. Jana Chrzciciela, nadjechali ksita mazowieccy, Bolesaw i Wadysaw. Kady z nich mia w swym orszaku poczet tysica jedcw, ktrzy patrzcym pikny sprawiali widok. Zdumiewali si wszyscy, e obadwaj ksita tak wietne przyprowadzili z sob hufce, i mogyby przystojnie krlw samych otacza.

KORONACJA KAZIMIERZA, KSICIA LITEWSKIEGO, NA KRLA POLSKIEGO [1447] W niedziel, nazajutrz po w. Janie Chrzcicielu, Kazimierz, ksi litewski, w paacu krlewskim przybrany we wszystek strj biskupi i kap, w kociele katedralnym krakowskim, przed otarzem w. Stanisawa, w rodku kocioa, koronowany by przez Wincentego, arcybiskupa gnienieskiego. Otaczali go w czasie obrzdu Zbygniew, biskup krakowski i Wadysaw, biskup wocawski wobec innych take biskupw, jako to Jana, arcybiskupa lwowskiego, Andrzeja poznaskiego, Pawa pockiego i Pawa kamienieckiego biskupa. Bya rwnie obecna na tej koronacji Zofia, krlowa polska, matka krlewska, ksita mazowieccy Bolesaw i Wadysaw, ksita cieszyscy, Wadysaw i Bolesaw, ksi raciborski Wacaw i tego imienia ksi owicimski. Dwaj take bracia Krzyacy pruscy, Henryk von Plauen elblski i Ludwik gniewski, komturowie przysani od mistrza pruskiego Konrada von Erlichshausen dla uczczenia tej koronacji. Niemniej ksi widrygieo z kilku ksitami Rusi, jako to, Jerzym Siemionowiczem, Wasylem Olelkowiczem i Wasylem zwanym Krasny. To panowie litewscy, Sienko Gedygotowicz, Andrzej Sienkowicz i wielu innych. W czasie za samej koronacji Jan z Czyowa, kasztelan krakowski trzyma na tacy zotej koron, Jan z Tczyna, wojewoda krakowski, bero, ukasz Grka, wojewoda poznaski, jabko krlewskie, a Jan Gowacz z Olenicy, wojewoda sandomierski, miecz Szczerbcem zwany. Te bowiem powinnoci przynaleay do ich dostojestw i urzdw i te przekazali wieczycie swoim nastpcom. Byo wreszcie wiadkami tej uroczystoci wielu panw czeskich, morawskich i lskich, ktrzy bd zaproszeni, bd z wasnej ochoty przybyli do Krakowa dla uczczenia koronacji Kazimierza. Ofiara cakowita stu zotych, zoona wtedy przez Kazimierza, nowo obranego krla, na otarzu w. Stanisawa, przy ktrym by koronowany, wedug przyjtego zwyczaju i prawa dostaa si zgromadzeniu wikariuszw krakowskich. Astrologowie nie tuszyli dobrze o tej koronacji, e si odbya w dniu zym, i w tej godzinie kiedy...104 W KOCI SANDOMIERSKI UDERZA PIORUN, KTRY WIELU LUDZI PORAA I ZABIJA [1448] Tego samego dnia, w poniedziaek, kiedy krl Kazimierz z Krakowa na Ru wyruszy, w Sandomierzu uderzy piorun w koci N. Marii i, zrzuciwszy szczyt rodkowy dachu a po gzymsy, przebi sklepienie i wpad do kocioa, gdzie najpierw Krzy Mki Zbawiciela, w rodku kocioa wiszcy, na drobne kawaki potrzaska i lew rk a po okie utrci; nadto elazo, ktrym Krzy by podparty, przetrciwszy, z muru kocielnego kilka ciosw wysadzi. Dziewk Magdalen, crk wjta agowskiego, ktra wanie w tej chwili spowiadaa si przed Piotrem bakaarzem i wikariuszem kocioa, uderzywszy z prawej strony w ciemi, zabi. Temu za Piotrowi bakaarzowi rk ciko oparzy i dziwnym sposobem trzewik na jednej nodze potarga. Jednego take z sug kocielnych w plecy ugodzi. Wielu innym poopala nogi, tak, e ich z kocioa wyprowadzano albo wynoszono. Nie byo nikogo w kociele, eby od przestrachu nagego nie upad na ziemi albo nie struchla i nie straci przytomnoci: ogie bowiem piorunu cay koci napeni. I gdyby by ten piorun w swoim zamachu obieg po kociele midzy gstszym gminem ludu, wszyscy byliby zabici albo miertelnie poraeni. Ale dla tych zbocze, w tak znacznych zwaszcza odlegociach, osaba sia materii i sam ogie tak jej gsto rozrzedzi, e ci, ktrzy popadali na ziemi, adnego nie doznali poraenia. Po caym za kociele za uderzeniem tego piorunu buchna z dymem wo siarczysta. KARDYNA ZBYGNIEW NA ZJEDZIE PROWINCJONALNYM NAGANIA PUBLICZNIE KRLA KAZIMIERZA, I KSICIA LITEWSKIEGO MICHAA WBREW SUSZNOCI I PRAWU NIE CHCE PRZYWRCI DO ASKI105 [1451] Nazajutrz po wicie Rozesania Apostow,106 w pitek, Kazimierz krl wyjecha z Krakowa i przez Wieliczk, Bochni i Koszyce we wtorek przed w. Magdalen107 przyby do Nowego Miasta Korczyna, gdzie zoy zjazd prowincjalny, zwoawszy na szlacht ziemi krakowskiej, sandomierskiej i lubelskiej. Na tym zjedzie panowie i szlachta uchwalili zgodnie, aby w nalegajcej potrzebie na obron kraju, miasto pospolitego ruszenia pacono po sze groszy z anu, na rce dwch wojewodw, krakowskiego i sandomierskiego, i dwch wyznaczonych spomidzy

szlachty. By na tym zjedzie obecny Zbygniew kardyna, biskup krakowski, ktry korzystajc z sposobnej pory, przemawia do krla Kazimierza tymi sowy: Widzisz to i poznajesz, najjaniejszy krlu, e wszystkie twoje dziea i sprawy z jakkolwiek bacznoci i usilnoci przedsibrane na ze i na strat wychodz. Nie dzieje si to bez przyczyny. Albo my z tob, albo ty sam jeste w grzechu; ktrego poniewa nie kwapimy si zgadzi, susznie z dopuszczenia Boego wszystkie nasze sprawy pomylnego skutku nie odnosz." Na to krl: C rozumiesz, czy jestem pod zaklciem jakiej winy?" Tak jest", odpowiedzia kardyna Zbygniew. Powiede mi, rzek krl, jaka to ciy na mnie wina?" Na to kardyna: Midzy sprawami ludzkimi, a zwaszcza u chrzecijan, nie ma nic waniejszego, nic witszego nad przysig. Ty pogwacie j, krlu, strciwszy z stolicy i wypdziwszy z dziedzictwa ojczystego ksicia Michaa, brata twego, a syna Zygmunta, wielkiego ksicia litewskiego. A co wicej jeszcze Majestat Boski obraa, upokorzonemu i ebrzcemu litoci, zrzekajcemu si nawet swoich praw i ojcowizny, byleby ci tylko mg przebaga, odmwie przebaczenia. Pomiarkuj si, miociwy krlu, i t zelyw zmaz, ktra i nasze, i twoje kazi sumienie, staraj si lepszymi postpkami zagadzi. Oddaj ksiciu Michaowi jego wasno i przywoaj go askawie z pusty Tatarw czy innych barbarzycw, ktrych on tylekro na spustoszenie twoich krajw zwodzi. Do tego powinny ci skoni nie tylko Boskie i przyrodzone prawa, ale i ojca twego przysiga, ktr on wraz z nami za siebie i potomkw swoich, i za krlestwo cae w moich oczach wykona, przyrzekajc, e warunkw pokoju z Zygmuntem, wielkim ksiciem litewskim umwionych i opisanych, wicie i bez naruszenia dotrzyma. Lkaj si kary Boej, jakiej dozna za podobne zamanie przysigi brat twj rodzony, Wadysaw, krl wgierski i polski." Odpowiedzia krl: Nie spodziewaem si nigdy z ust twoich sw tak przykrych usysze. adna rada nie zdoa mnie do tego nakoni, abym uczyni, o co mnie upominasz. Spadnie jeszcze niejednemu gowa, nim ksi Micha wrci do swego ojczystego dziedzictwa." Na to kardyna podnisszy rce do nieba: Kiedy, rzek, nieubaganym i nieczuym jeste na moje przestrogi, majce na celu twoje dobro i saw, wzywam przeciw tobie Boga Wszechmogcego, witych jego wybracw, niebo i ziemi, i wszystkie ich mocy, w moim i caego krlestwa imieniu, na wiadectwo, e ci po wielokro upominaem, chcc dusz twoj ratowa od pomsty Boej i zatraty. Lecz gdy wbrew tym upomnieniom dysz samowolnie do utraty dobra wasnego i sawy i nie lkasz si pogwacenia przysigi, niechaj wic krew niewinna, jaka z tej przyczyny moe si wytoczy, i wszystkie wynike std nieszczcia Bg Wszechmogcy nie na nas zwrci, ale na ciebie, ktry ojcowskie proby i przestrogi z tak odrzucie pogard." Wszyscy praaci i panowie stwierdzili te upomnienia i wyrzuty, a wyprzedzajc si wzajemnie gorliwymi gosy, namawiali i bagali krla, ale na prno. Podobnie praaci i panowie wszyscy prosili najusilniej, aby krl na wojewdztwie lwowskim osadzi ma zacnego i roztropnego, z tej uwagi, e ta strona krlestwa, dla ustawicznych napadw tatarskich i szkd zrzdzonych przez tylokrotne wojny, potrzebowaa nader roztropnego wojewody. NADZWYCZAJNE ULEWY W POLSCE [1451] W pitek, nazajutrz po w. Marii Magdalenie,108 w dzie Rozesania Apostow, Kazimierz krl wyjechawszy z Nowego Miasta przez Stobnic i Szydw przyby w dzie w. Jakuba Apostoa do klasztoru w. Krzya na ysej Grze, z szczupym wcale orszakiem, wszyscy bowiem dworzanie z Szydowa wrcili do Opatowa. Po uczczeniu relikwii Drzewa witego, przyjmowany by w klasztorze od tamecznych braci zakonnych. Na koniec przez Opatw przyby we wtorek po w. Jakubie do Sandomierza, gdzie przez dni czternacie cigle goci. Osobliwsze i niesychane podwczas panoway soty. Przez pitnacie bowiem dni i tyle nocy bez przestanku ulewny deszcz pada, a po dniach pitnastu jeszcze czsto przechodzi: rzekby, e si poprzeryway upusty wodne, a morza wszystkie i rzeki z Neptunem sprzysigay si na zalanie ziemi nowym potopem. Przez te soty nie tylko opniy si niwa, ale nadto po wsiach, majcych niskie nad rzekami pooenie, wody pozatapiay zboa albo je prdem swoim pozabieray. To samo stao si i z sianem. Przeto powd ta wielkie ludziom zrzdzia szkody, opniwszy zbiory i jesienne zasiewy, zwaszcza e i lato nastpne, i jesie wicej byy ddyste nieli suche.

KRL KAZIMIERZ WYMIERZA WSZYSTEK GNIEW SWJ NA ZBYGNIEWA, KARDYNAA, I NIEKTRYCH SENATORW, E NIECNYM JEGO ZAMIAROM SILNY STAWILI OPR [1452] Tymczasem krl Kazimierz, dowiedziawszy si z krcych po krlestwie polskim wieci i otrzymanych z wielu stron doniesie, e umysy Polakw powszechnie byy przeciw niemu oburzone, pogniewa si srodze na Zbygniewa, kardynaa i biskupa, tudzie Jana z Tczyna krakowskiego i Jana z Olenicy sandomierskiego, wojewodw. Jtrzyli bowiem krla i podegali przeciw nim nieprzyjaciele i zawistnicy kardynaa i rzeczonych wojewodw rozmaitymi podmowy. Wysa zatem krl rycerza Tomasza Sczygniewskiego do praatw i panw Wielkiej Polski z ostr skarg na Zbygniewa kardynaa, ualajc si, e w Sandomierzu skada osobne zjazdy109 z niektrymi panami do swego przycignionymi stronnictwa i podburza powszechno przeciw krlowi; e dla obudzenia ku niemu nienawici rozgasza, jakoby krl wszystk bro i skarby krlestwa przenis do Litwy; e nakazywa, aby krlowi odmwiono posuszestwa i nie dawano liczby z dochodw krlewskich; e wreszcie do osadzenia Miklasza, sekretarza krlewskiego, na biskupstwie przemyskim stawia krlowi przeszkody. Przy kadym z takich zarzutw nazywa Zbygniewa kardynaa czowiekiem dumnym i swoim nieprzyjacielem". Wzywa potem rzeczony Sczygniewski w imieniu krla, praatw i panw Wielkiej Polski, zwaszcza tych, o ktrych wiedzia, e za nim z wiksz przychylnoci obstawali, aby na uroczysto Zesania Ducha w.110 zjechali do Sandomierza dla zasonienia krla od zniewagi. Gdy bowiem innych panw koronnych, tak duchownych, jako i wieckich, uj ju by i pocign ku sobie darami i obietnicami, jeden tylko Zbygniew kardyna cigle jego zamiarom si opiera i nie mg go krl adnym rodkiem pokona. Jego jednego, najwierniej rad swoj popierajcego krla i ojczyzny dobro, nazywa swoim wrogiem i najwiksz paa nienawici ku temu, ktry zasania jego i krlestwo od zguby i ktrego powinien by raczej uwaa za swego najlepszego radc i opiekuna. WJAZD ELBIETY,111 NARZECZONEJ KRLA KAZIMIERZA DO KRAKOWA [1454] W sobot, w dzie w. Apolonii,112 Kazimierz, krl polski, wraz z matk swoj, krlow Zofi, Janem, arcybiskupem gnienieskim i prymasem, Grzegorzem, arcybiskupem lwowskim,113 Janem wrocawskim, Andrzejem poznaskim, Mikoajem przemyskim, biskupami oraz wielk liczb panw i dostojnikw koronnych, Wacawem, ksiciem raciborskim, tudzie Wacawem i Janem, ksitami owicimskimi, w godzinie pacierzy kapaskich, zwanych tercj, wyjechawszy na powitanie swej narzeczonej, krlewny Elbiety, przyj j z radoci i weso twarz. Wspaniale i przepysznie wydawa si krl Kazimierz w swoim przybraniu penym blasku, gdy samo siodo, wdzido, strzemiona i odzienie krlewskie, prcz koni nakrytych rzdami z aksamitu i zotogowiu, na czterdzieci tysicy czerwonych zotych ceniono. Przesadzali si w tym przepychu i niektrzy panowie polscy, wystpiwszy wraz z swymi druynami na koniach suto przybranych, w wietnym stroju, byszczcym zotem i purpur. Nie sprzyjaa atoli pogoda tej uroczystoci krlewskiej, od rana bowiem do wieczora deszcz ulewny pada: zaczem te bogate stroje przemoke od soty, w wikszej czci poniszczay. Ze wszystkich kociow powychodziy procesje, a z nimi wszystkie stany na przyjcie krlowej; ale nikt nie mg dotrzyma miejsca z przyczyny ulewnego deszczu i wszyscy przymuszeni byli jak najspieszniej ucieka do domu. Po wzajemnym przywitaniu i podaniu sobie rki, Zofia krlowa114 wzia narzeczon krlewsk Elbiet do swego powozu i przy odgosie trb, ju ku wieczorowi (dla wielkiego bowiem natoku ludzi nie mona byo prdko jecha), odwioza do zamku krakowskiego, gdzie j u podwojw kocielnych wita Zbygniew kardyna i biskup krakowski z gronem praatw i kanonikw krakowskiego kocioa. A gdy krlewna oddaa pokon Bogu i zoya na otarzu ofiar, odprowadzono j do paacu krlewskiego. ZALUBINY I KORONACJA ELBIETY, KRLOWEJ POLSKIEJ [1454] W nastpn niedziel, w dzie w. Scholastyki,115 wielka midzy panami krakowskimi i wielkopolskimi powstaa o to sprzeczka, azali Zbygniew, kardyna i biskup krakowski, czy te Jan, arcybiskup gnienieski, Kazimierzowi, krlowi polskiemu, i Elbiecie mia lub dawa; na tej sprzeczce zeszo prawie a do poudnia. Kardyna dowodzi prawem przepisanym dla przychodniw, e nikomu w jego kociele i diecezji nie wolno byo udziela sakramentw; arcybiskup za prawem swej wadzy metropolitalnej. Wiksza jednake cz rozmaiciej

mylcych utrzymywaa gosw, e kardynaowi, jako starszemu, suszne naleao pierwszestwo. A gdy sporom takowym nie byoby moe w tym dniu koca, uchwalono, aby po rozstrzygnienie wtpliwoci uda si pniej do Rzymu, obecnie za, aby m przezacny Jan Kapistran,116 zakonu braci mniejszych, legat apostolski, dopeni lubnego obrzdu. Ten przyzwany do rady krlewskiej, przekonywa gruntownymi dowody, e arcybiskup gnienieski adnego nie mia prawa, a przeciwnie kardyna i biskup krakowski posiada moc zupen sprawowania w swoim kociele sakramentw. Jako owiadczy, e nie przystpi do udzielenia sakramentu maestwa, chyba e Zbygniew, kardyna i biskup krakowski, da mu do tego wyrane upowanienie. Tymczasem, w cigu tych sporw, kardyna u otarza odbywa naboestwo. Po skoczonej za mszy witej, wobec biskupw uroczycie przybranych, krl Kazimierz i krlewna Elbieta przystpili do lubu. Brat Jan z Kapistranu, uklknwszy z wielk pokor, wzi od kardynaa pozwolenie do poczenia krla i krlewny zwizkiem maeskim. Po czym, gdy sam przez si nie mg naleycie dopeni obrzdu, jako jzyka polskiego i niemieckiego niewiadomy, przeto zmuszony by dokona go kardyna, ktry umia dobrze oba te jzyki. Po skoczonym lubie arcybiskup gnienieski przy-stpiwszy do otarza odpiewa z wielkim popiechem, z przyczyny nadchodzcego ju wieczora, msz uroczyst ku wezwaniu Ducha witego i narzeczon Elbiet na krlow Polski namaci i koronowa. Om dni nastpnych na tacach i zabawach przepdzono. Wszyscy panowie wgierscy, czescy i austriaccy przez te dni podejmowani byli z wielk starannoci; a w poniedziaek po w. Julianie117 wspaniaymi upominkami po krlewsku udarowani, wraz z paniami, ktre now krlow do Polski odprowadzay, podzikowawszy krlowi Kazimierzowi uprzejmie za doznane aski, wyruszyli do swoich krajw z powrotem. POSOWIE PANW ZNAKOMITSZYCH I OBYWATELI ZIEMI PRUSKIEJ, WYMIENIWSZY ZE ZAMI KRZYWDY DOZNANE OD MISTRZA I ZAKONU PRUSKIEGO, PROSZ, ABY ICH KRL KAZIMIERZ PRZYJ POD SWOJE PANOWANIE [1454] We rod przed dniem Katedry w. Piotra118 przybyli do Krakowa w licznym gronie posowie szlachty i miast pruskich; a gdy ich do krla przyprowadzono, rycerz Jan Bayski119 wobec majestatu krlewskiego i przytomnych panw koronnych opowiedzia swoje poselstwo tymi sowy: Nietajno, miociwy krlu, tobie i twojej radzie, a podobno i narodom ssiednim, ile krzywd i niegodziwoci, ile zniewag i sromoty naddziadowie i ojcowie nasi, a na koniec my sami wycierpielimy od mistrza i Zakonu pruskiego. Z wielu przykadw niektre tu tylko przytoczymy, aby z nich bra mona miar, jak wielkie byy ich naduycia, a jaka z naszej strony cierpliwo. Najpierw rzeczony mistrz i Zakon, zamawszy poprzysion przyja i wiar, ziemi pomorsk niesusznie i niegodziwie od krlestwa polskiego oderwali.120 Potem, pogwaciwszy przymierze zawarte z krlem polskim Kazimierzem, powodowani jedynie dz akom zagarnienia innych krajw twego krlestwa podnieli or przeciw Polsce, i naprzd dobrzysk, a potem kujawsk ziemi usiowali sobie przywaszczy. Ale pokonani i wielk od ojca twego przycinieni klsk,121 zmuszeni przy tym ustpi mu, z wyjtkiem maej tylko liczby, zamkw i miast pruskich, z aski ojca twego odnowili dawne przymierze i odzyskali swoje zamki i miasta, zapaciwszy jednak za kar sto tysicy kp szerokich groszy i utraciwszy nieszawski zamek z powiatem. Gdy wkrtce potem przymierze to pogwacili, ojciec twj Wadysaw przymusi ich orem prosi o pokj. Lecz nie mogli go dugo utrzyma, zwizawszy si bowiem z nieprzyjacielem krlestwa i ojca twego Bolesawem widrygie, zerwali mir wieo zawarty; a kiedy ojciec twj zajty by wojn z rzeczonym widrygie, ziemi dobrzysk i kujawsk po nieprzyjacielsku ogniem spustoszyli. Gdy za i wtedy przestpstwo swoje cik przypacili klsk i gdy zwyciskie twoje wojsko ziemie ich nawiedzio mieczem i poog, uznali nad sob Boga, mciciela krzywd i przeniewierstwa, i po czwarty raz zawarli nowe, przysig utwierdzone przymierze, ktre przecie, gdyby nie opr silny z naszej strony, byliby rychlej jeszcze ni poprzednie zamali. W cigu za tyloletnich z krlestwem twoim prowadzonych wojen, ile potracilimy krewnych, dzieci, przyjaci, ile nam popalono miast znakomitych, poniszczono woci, pogwacono on naszych i crek, porozrywano majtkw, lady wiee i skargi ucinionych gono powiadczaj. Ale nad te wszystkie klski wicej nas jeszcze to dotykao, emy byli zmuszeni do amania sojuszw i prowadzenia wojen, tym przykrzejszych dla nas, e tak niesprawiedliwych; emy

musieli nadstawia nasze gowy za nieprawo mistrza i Krzyakw, ktrzy nigdy szczerze z nami si nie znosili, a zamknwszy si sami w warownych twierdzach, woleli raczej widzami by naszych klsk nieli obrocami. Wrd tylu za i tak wielkich nieszcz, jeeli kiedy brako nieprzyjaciela zewntrz, wikszy za to wewntrz wystpowa kraju. Komturowie i posiadacze zamkw nie sromali si, bez przeprowadzenia sprawy, bez zoenia sdu zabiera nam dobra i majtki, ony w oczach mw i crki wobec rodzicw porywa na pastw swoich lubienych chuci. A tym, ktrzy si na takie krzywdy uskarali, miasto wymierzania sprawiedliwoci zdejmowano gowy albo wydzierano mienie. Przycinieni tak wielk niedol, uczynilimy wszyscy midzy sob zwizek, abymy si od tych cierpie zasoni mogli. Ten zwizek, jako suszny i ze wszech miar sprawiedliwy, dwaj mistrzowie, Pawe i Konrad,122 nie tylko cierpliwie znosili, ale nawet upowanili. Lecz gdy go teraniejszy mistrz Ludwik123 poktnymi i przewrotnymi wiedziony namowy usiowa rozerwa i zniweczy, a sprawa nasza wyniesiona zostaa przed sd Fryderyka,124 cesarza rzymskiego, rzeczony cesarz odrzuciwszy najsuszniejsze i jawnie za nami mwice dowody, a na wiksze nieszczcie nasze znisszy i uniewaniwszy wyrokiem swoim nasz zwizek, skaza nas na szekro sto tysicy zotych kary i na wieczne poddastwo mistrzowi i Zakonowi, jakobymy od nich za pienidze jak niewolnicy kupieni byli. Taki otrzymawszy wyrok, zaraz pogrozili nam srog zemst. Nie zwaczali jej rwnie penomocnicy mistrza i Zakonu, nalegajc, aby trzechset spomidzy nas mierci ukarano. Ten wic wyrok cesarza, tak niesuszny i tyraski, spowodowa nas do wypowiedzenia posuszestwa Krzyakom i podniesienia przeciw nim ora w przekonaniu, e nie tylko nam mom, ale i kobietom najwiksz grozi sro-mot poddanie si w jarzmo tak nikczemnej podlegoci. I pobogosawia Opatrzno naszym przedsiwziciom. W cigu dni dwudziestu orem naszym przeszo dwadziecia zdobylimy zamkw, jako to: Toru stary i nowy, Gdask, Elblg, Grudzidz, Lidzbark, Goub, Kowale, Gniew, wiecie, Papowo, Tuchol, Pask, Krlewiec, Radzy, Brandenburg, Nidzic, Przezmark, Morg, Brodnic, Chemno, Dziadowo, Ragnet, Ostrd, Bratjan, ktre naszej ulegy wadzy. Gdy wic twoja krlewska mio, jak wszystkim wiadomo, i co sam mistrz i Zakon jawnymi wyznali pismy, jeste Zakonu tego nadawc, uposaycielem i dobroczyc, ziemie za pomorska, chemiska i michaowska gwatem i przemoc zostay krlestwu polskiemu wydarte, przeto udajemy si do Majestatu twego z prob, aby nas raczy przyj za twoich i krlestwa twego wieczystych poddanych i hodownikw, i wcieli na nowo do krlestwa polskiego, od ktrego jestemy oderwani. Poddajemy si dobrowolnie i z posuszestwem pod twoj zwierzchno i rzdy, poruczajc ci siebie, ony, dzieci i rodziny nasze oraz wszystkie miasta, wsie, zamki i miasteczka, bd nabyte przez nas, bd naby si kiedy majce. Nie odrzucaj zatem prb naszych, a przyjmij je razem od tych, ktrych poselstwo sprawujemy. Albo tobie, jeeli nas pod tw wadz przyjmiesz, albo nieprzyjacioom, jeli nami wzgardzisz, suy bdziemy. e nas jednak nie odrzucisz, rcz nam za to twoje cnoty i mstwo. Zdobywszy reszt zamkw i zgadziwszy do szcztu nieprzyjaciela, co lada dzie twoja obiecuje dzielno i potga, ktrej dawn i obecn zawdziczamy pomylno, panowa bdziesz obszernie od Czarnego a do zachodniego morza.125 Niechaj ci nie wstrzymuje przysiga i zawarte z Krzyakami przymierze, ktrym i my, cz wiksz stanowicy, objci jestemy, kiedy je mistrz i Zakon pogwacili, ju to skazujc pod miecz obywateli miasta Choszczna, ju wchodzc skrycie w umowy przeciw tobie i krlestwu twemu z Litwinami. Nie sromali si Krzyacy tylekro to zdrad, to orem ziemie twoje zagarnia i w swoim posiadaniu dziery, chocia papiee sami nieraz orzekali, e twoj i krlestwa twego byy wasnoci, i zmuszali wydziercw do ich zwrotu kltwami, na ktre oni zawsze odpowiadali pogard. Miaeby wic ty sobie za sromot wasne odbiera kraje i wraca do ich pierwotnej caoci? Jest na te kraje rozcignita danina, ktr krlowie polscy ksiciu Apostow, Piotrowi w., zawdy opacali: ta sama gono wiadczy moe, gdyby innych najoczywistszych nie byo dowodw, e ziemie pomienione twoj s wasnoci. Wzrusz si naszymi probami i zami; miej wzgld nie tylko na nas, ale i na tych, ktrzy wrd nadziei i obawy oczekuj powrotu naszego, a z nim odpowiedzi majcej im przynie pociech albo cik ao." Tu ze zami padszy na kolana u podwoi radnej izby, stwierdzali zewntrzn pokor hod owiadczonej ulegoci i posuszestwa. Proba ich dobrze bya przyjta, wszyscy yczliwie jej suchali. Zaraz ludzie rozumni czynili wnioski, e Polacy w Prusach toczy bd wojn; przepowiadali j zwaszcza biegli w sztuce gwiazdarskiej wieszczkowie, ktrzy z ruchu cia niebieskich wyczytywali wielkie midzy ludmi wanie i wojn prusk tak straszn i

niespodziewan mienili skutkiem samego gwiazd obrotu. MIMO RNICYCH SI ZDA PANW RADNYCH, KRL KAZIMIERZ PODDAJCE SI ZIEMIE PRUSKIE POD SWOJ WADZ PRZYJMUJE. POSOWIE PRUSCY SKADAJ PRZYSIG WIERNOCI I POSUSZESTWA. KRL ZWALNIA IM NIEKTRE CIARY I PRZYZNAJE SPUDZIA W POWSZECHNYCH SWOBODACH I PRZYWILEJACH KRLESTWA [1454] Rzecz od posw w ten sposb wniesion wzito na rad, kdy panowie koronni w zdaniach si rnili: Zbygniew bowiem kardyna, ktrego mniemanie niewielu podzielao, odradza usilnie, aby wbrew zawartym sojuszom i przysidze nie przyjmowa nad Prusakami opieki i panowania; wszyscy za inni panowie, tak duchowni, jak i wieccy, utrzymywali zgodnie, e nie naleao opuszcza sposobnoci odzyskania krajw od krlestwa polskiego oderwanych. Jan z Czyowa, kasztelan krakowski, pierwszy gosowa za przyjciem poddajcych si ziem pruskich, wielorakimi wywody usiujc okaza, jak szkodliw dla kraju byoby rzecz odrzuci to, czego wszyscy raczej yczy sobie powinni, a co samo i dobrowolnie si nastrcza; nie zawsze bowiem osign bdzie mona, co teraz tak atwe jest do osignicia, a sposobno ku temu rzadka i krtko trwajca. Na ten gos powsta szmer w izbie; nawet przeciwnie mylcy przyczyli si do niego i stao si, jak wiksza cz rozumiaa. A lubo Zbygniew kardyna, Jan, biskup wocawski126 i niektrzy inni przeciwnego byli mniemania, a Jan z Tczyna, wojewoda krakowski, z kilku innymi dali odoenia rzeczy do czasu, wszelako za rad Jana z Czyowa, kasztelana krakowskiego, oraz tych, ktrzy zdanie jego podzielali, stana ostateczna uchwaa. [...] Aby za nie zgina pami tak wanego w dziejach wypadku, zamieszczam tu odpis aktu, na mocy ktrego Prusy podday si i przyjte zostay pod opiek i zwierzchno krlestwa: Kazimierz, z Boej aski krl Polski, wielki ksi litewski i dziedziczny pan Rusi. Na wieczn rzeczy pamitk. Lubo askawo krlewskiej dostojnoci naszej, ktr Bg dobrotliwy natchn nas raczy i ktra z wrodzonego pochodzi usposobienia, wszystkich dajcych wsparcia i opieki na ono miosierdzia swego rada przyjmuje; gorliwiej wszelako wspomaga, broni i osania zwyka tych, ktrzy ku nam i krlestwu naszemu tak gorc i serdeczn paaj mioci, e s przekonani, i jedynie nasza prawica zdolna jest odwrci niezliczone klski i uciski, od srogich ciemizcw doznawane; ktrzy obecnie kruszc jarzmo dumy, akomstwa i przemocy, tusz najmocniej, e tylko nasze bero, spod ktrego na nieszczcie swoje wyszli, sprawiedliwie rzdzi i wada nimi potrafi. Tak niezachwiana przeto jedno, tak szczera ufno nie tylko zasuguj na najwiksz zalet, ale godne s nagrody i aski naszej krlewskiej. Oznajmujemy wic wszystkim wobec spczesnym i potomnym, e lubo od lat kilku wielokrotnymi proby i poselstwy bylimy bagani od starszyzny duchownej i wieckiej, wielmonych, szlachetnych, mnych i zacnych obywateli miast i ziem pruskich, chemiskiej, krlewieckiej, elblskiej i pomorskiej, abymy ich utrzyma raczyli przy ich prawach, wolnociach, swobodach i nadaniach, a mianowicie jednoci i zwizku, midzy nimi prawnie i szczerze zawartym, przez mistrza i Zakon pruski dozwolonym (ktry pniej tene mistrz i Zakon rozerwa i zniweczy rnymi sposoby usiowali, a z ktrym przymierze wieczystego pokoju, przez brata naszego bogosawionej pamici, najjaniejszego ksicia i pana Wadysawa, krla polskiego i wgierskiego, z mistrzem i Zakonem pruskim Krzyakw w. Marii zawarte, trwa lub upa musiao; gdy rzeczeni mistrz i Krzyacy, po rozerwaniu takowego zwizku, nie tylko sami zamierzali nowe boje z nami i krlestwem naszym rozpocz, ale nadto stan rycerski i miasta do prowadzenia razem z sob niesusznej wojny podegali); lubo przy tym owiadczali, e jarzma tak srogiego ucisku, takich krzywd i gwatw, jakich od mistrza i Zakonu pruskiego doznaj, niemniej rozerwania rzeczonego zwizku, bez woli naszego Majestatu, jako ustanowiciela, nadawcy i opiekuna tego Zakonu, nie cierpi; my wszelako za powinno nasz uwaalimy adnej w ich niedoli nie dawa im otuchy, ale raczej obiedwie strony prowadzi do wzajemnego pojednania, abymy nie zdawali si tlejc roznieca poog. Gdy jednak z postpem czasu zatargi z obu stron wzrastajce wzmogy si do tego stopnia, e rycerstwo, miasta i obywatele ziem rzeczonych, pozbawieni ostatniej nadziei i mnogimi krzywdy ucinieni, uznali, e przeladowczym rzdcom swoim, prawa ich, nadania i swobody samowolnie amicym, w aden sposb duej ulega nie mogli, a std na zasadzie praw Boskich i ludzkich, uwalniajcych od posuszestwa rzdom niesprawiedliwym, zdronym i wystpnym, wypowiedziawszy ulego i poddastwo mistrzowi i Zakonowi, do nas, przez wielmonych i

szlachetnych rycerzy tudzie mw sawetnych, Jana Bayskiego Augustyna Schewe, Gabriela Bayskiego, Mikoaja z Wowkowa, sdziego tczewskiego, Wawrzyca Zeitza chemiskiego, Rutgera Birken toruskiego, Wawrzyca Pilgrim elblskiego, burmistrzw; Jana Kall brunsbergskiego, Grzegorza Swach krlewieckiego, Mikoaja Rodemann kneiphofskiego, Wilhelma Jordana, rycerza, i Jana Maydeburg gdaskiego, rajcw, penomocnikw i posw swoich z wadz zupen i poselstwem do nas wyprawionych, nowe wynieli proby i dania, abymy ich nie ju w obron, ale pod zwierzchno i wadz nasz przyjli, a ich ulego i poddastwo, wierno i wieczyste posuszestwo, owiadczone tak ich wasnym, jako te starszych duchownych i wieckich, rycerstwa, ziemian, miast i mieszkacw caego ich kraju imieniem, raczyli uzna jako prawy i rzeczywisty, i niewtpliwy ziem pomienionych pan i dziedzic, i ziemie te do waciwego sobie skadu wracajce, z krlestwem polskim, od ktrego niedawnymi i wieo jeszcze zapamitanymi czasy nieprawnie i niesusznie zostay oderwane zczy i zjednoczy, w jedno ciao sklei, skojarzy i trwale zespoli. Jelibymy za takowych rzdw i wadzy, nie tak poruczonych nam, jako raczej wrconych i oddanych, nie przyjli, wwczas innego sobie rzdcy i pana szuka byliby zmuszeni. Zasignwszy myl w wieki zesze i wspomniawszy, e niektre z ziem pomienionych, przez krlw i ksit polskich dziedzicznym i niezaprzeczonym prawem posiadane, poprzednikowi naszemu, krlowi Wadysawowi, wpltanemu z wojny z pogranicznymi i niewiernymi narodami, orem mistrza i Zakonu wydarte, nigdy do korony polskiej nalee nie przestay, jak to kilkakrotne i stanowcze wyroki zsyanych od Stolicy Apostolskiej sdziw niezbitymi okazuj dowodami; zwaywszy nadto, e mistrz i Zakon pruski, niegdy od poprzednikw naszych, ksit polskich do podbijania niewiernych przyzwany,127 wprowadzony i uposaony, pocz raczej wymierza napaci na wiernych, a zwaszcza tych samych ksit, z ktrych aski uzyska siedlisko i nadania, miasto podbijania pogan, z ktrymi przez uroczyste opisy zobowiza si by wojowa bez przerwy; e ziemie i posiadoci rzeczonych ksit sobie przywaszczy;128 e niepomny swojego zobowizania, przeciw Turkom i Tatarom, chrzecijaskie krlestwa i pastwa pldrujcym, acz czsto do spdziaania wzywany, nigdy wystpi nie chcia, lecz przeciwnie, krlw polskich, z Tatarami i innymi pogany wojujcych, w odwodzie napastujc, od popierania zacztych i na przyszo zamierzonych wypraw odciga; e krlowie polscy, zagroeni ustawicznymi ze strony mistrza Krzyakw najazdami, rozrywajc szkodliwie siy swoje, ktrych cz na stray przed ich napaci zostawia naleao, nie mogli ora uy wycznie do wytpienia pogan, jak tego wiara chrzecijaska wymagaa; e przychylno ich i wierno ku rodzicowi naszemu, najjaniejszemu krlowi i panu Wadysawowi, bya zawdy niepewn i podejrzan, o czym wiadcz czterykro zrywane przez nich i gwacone przymierza i tyle razy ponawiane zbrojne napady, ktrymi krlestwo polskie pod swoj moc i wadz podbi usiowali, pokd mnogimi klskami osabieni i zwycieni nie ulegli; e nigdy nie ostygli w wystpnej dzy szkodzenia krlestwu polskiemu, chocia siy nie podoyway chciom, jak tego dowodz wynoszone przez nich na sobr bazylejski i do Stolicy Apostolskiej proby o wolno zerwania ostatniego przymierza, ktre byli z krlestwem naszym zawarli [...] na cze Boga Wszechmogcego i jego Rodzicielki, Marii Dziewicy, w. Wojciecha Mczennika, w. Stanisawa, pierwszego mczennika polskiego oraz wszystkich zastpw niebieskich, postanowilimy: rzeczone rycerstwo, miasta, ziemian i wszystkich mieszkacw ziem pruskiej, chemiskiej, krlewieckiej, elblskiej i pomorskiej, pooonych na ldzie i na morzu, a chtnie i dobrowolnie, i z wszelakim poddajcych si posuszestwem, pod nasz opiek, rzd i wadz przyj. Jako brzmieniem niniejszego pisma, nie z powodu jakiego bdu lub nieprzezornoci, ale za pewn nasz wiadomoci i wol, w Imi Boskie bierzemy i przyjmujemy, ziemie i pastwa wyej pomienione krlestwu polskiemu przywracamy, z nim jednoczymy, do niego wczamy i wcielamy z prawem uczestnictwa wszelakich korzyci, praw, swobd i nada, ktrych biskupi, panowie i szlachta polska dotychczas uywaa [...]" KRL KAZIMIERZ WJEDA Z WIELK OKAZAOCI DO TORUNIA I OD ZIEMI CHEMISKIEJ HOD ODBIERA [1454] Z czycy wyruszy krl do Prus w licznym poczcie rycerstwa i modziey zbrojnej. Towarzyszyli mu nadto Jan wocawski i Andrzej poznaski, biskupi, Jan

z Tczyna krakowski, ukasz z Grki poznaski, Stanisaw z Ostroroga kaliski, Piotr z Oporowa wocawski, Mikoaj Szarlejski brzeski, wojewodowie, Piotr z Szamotu poznaski, Piotr z Gaja kaliski, kasztelani, Jan z Koniecpola kanclerz, Piotr ze Szczekocin, podkanclerzy krlestwa, i wielu innych urzdnikw Korony. Tak mnogi za z sob mia zastp krl Kazimierz, e w nim liczono dwanacie najcelniejszych chorgwi, z ktrych sze poprzedzao krla, a sze w tyle postpowao. Z wielk zatem okazaoci i podziwem ludu wjechawszy naprzd we czwartek przed dniem w. Urbana129 do Torunia, powitany by radonie od caego duchowiestwa szlachty, i mieszkacw wszelakiego stanu, wspaniale przyjty i we wszystko jak najstaranniej opatrzony. We wtorek, przed uroczystoci Wniebowstpienia Paskiego,130 Kazimierz, krl polski, wstpiwszy na majestat wrd rynku miasta Torunia ustawiony i wietnie przyozdobiony, sam majc na sobie kap i wszystkie znamiona dostojnoci krlewskiej, koron na gowie, jabko i bero w rku, przy boku miecz, a wkoo siebie grono praatw i panw polskich, odbiera przysig wiernoci i hod ziemi chemiskiej, ktry w jej imieniu skada wojewoda Gabriel Bayski wraz z przedniejszymi panami i starszyzn miast Chemna i Torunia, niosc chorgiew i goda ziemi chemiskiej, a na znak podlegoci i posuszestwa rzucajc je pod nogi krlewskie. Po czym krl uda si do kocioa parafialnego w. Jana, gdzie taki by natok ludu, e sam krl zaledwie dosta si mg do kocioa. Po zoeniu obyczajem krlewskim ofiary na wielkim otarzu i odpiewaniu przez duchowiestwo i lud przytomny hymnu Ciebie Boe chwalimy (Te Deum laudamus), dzie cay spdzono wrd powszechnej radoci i uweselenia. KRLOWI KAZIMIERZOWI W ELBLGU TRZEJ BISKUPI I KAPITUA WARMISKA SKADAJ HOD POSUSZESTWA. TO SAMO WOBEC POSA KRLEWSKIEGO CZYNI OBYWATELE MIASTA KRLEWCA. KRL KAZIMIERZ WRACA DO TORUNIA, GDZIE MIASTOM PRUSKIM NADAJE WIELKIE KORZYCI I SWOBODY; A JAKBY JU BYO PO WOJNIE, ZAJMUJE SI TACAMI I ZABAWAMI [1454] We rod przed uroczystoci Zesania Ducha w.,131 krl Kazimierz wyjechawszy z Torunia, przyby na same wita do Elblga, gdzie jego krlewska mio od wszystkich stanw z wielk czci, okazaoci i przepychem by przyjmowany; a w poniedziaek witeczny, zasiadszy na majestacie naprzeciw wietnicy ustawionym, przybrany we wszystkie znamiona krlewskie odbiera hod i uroczyst przysig wiernoci i posuszestwa od trzech biskupw i ich kapitu, jako to Arnolda chemiskiego, Kaspra pomezaskiego i Mikoaja sambieskiego; niemniej od kapituy kocioa warmiskiego (jej bowiem biskup Franciszek, wraz z mistrzem krzyackim i innymi Krzyakami, oblony by w Malborku); od cibora wojewody, szlachty i panw przedniejszych obwodu elblskiego, tudzie obywateli miasta Elblga. Po dokonaniu hodu, trzej pomienieni biskupi, chemiski, pomezaski i sambieski ze swoimi kapituami, ktrzy a do tego czasu nosili ubir zakonu krzyackiego, zdjwszy go z siebie i porzuciwszy, zwyczajne duchownych przywdziali szaty, z prob, aby ich krl Kazimierz raczy przeznaczy do zakonu kanonikw regularnych w. Augustyna, z ktrego byli wystpili z rozkazu mistrza, przyjmujc szat krzyack (inaczej bowiem nikt na godno biskupa lub kanonika nie mg by wyniesiony). Pragno najgorcej miasto Krlewiec przybycia krla i zanosio o to proby; lecz krl Kazimierz, nie mogc si do niego uda osobicie, posa za siebie Jana z Koniecpola, kanclerza krlestwa polskiego, ktry gdy wyjeda do Krlewca, wyrzdzono mu tak cze jak krlowi, a posadzonemu na majestacie umylnie na to wzniesionym krlewianie skadali hod i uroczyst przysig. Z Elblga krl Kazimierz, uczczony i wielorakimi obdarzony upominkami, przez swoje zamki i miasta wrci do Torunia, kdy mieszczanom gdaskim, toruskim, elblskim i krlewieckim hojne poczyni nadania wsi, mynw i innych dochodw; osobliwie za miastu Gdask, ktremu czynsz, wynoszcy siedmset grzywien, i wszystkie myny miejskie wraz z wysp i w jej przestrzeni lecymi wsiami, krom trzynastu wiosek i dwch dworw dla siebie zachowanych, darowa, z tym jednak warunkiem, aby miasto corocznie pacio krlowi dwa tysice czerwonych zotych, a przez dni cztery krla i jego dwr opatrywao we wszystkie rzeczy potrzebne, w miejscu za zburzonego przez gdaszczan zamku wybudowao z cegie wspaniay paac krlewski, nie szczdzc na nakadu. Do tak szczodrych za dla miasta Gdaska nada pobudk byy krlowi nie tylko znaczne wydatki, jakie gdaszczanie ponieli na opacanie najemnych onierzy i prowadzenie wojny z mistrzem i Krzyakami, ale nadto przywileje wydane przez Mestwina i

Sambora, ksit Polski i Pomorza, moc ktrych myny i rzeczona wyspa odstpione byy miastu Gdask. Krl Kazimierz wysiadujc w Toruniu zatrudnia si wszelkimi sprawami, a zwaszcza zarzdzeniem i opatrzeniem dalszego oblenia zamkw Malborka, Sztumu i miasta Chojnic. Obie za krlowe przemieszkiway w zamku nieszawskim, a czsto przyjeday do Torunia na zabawy i tace. Albowiem i krl Kazimierz pocz si by zajmowa wydawaniem zabaw i w dniach nie tylko wolnych, ale i roboczych, w czasie i miejscu toczcej si wojny folgowa sobie jakby wrd pokoju, niepomny, jak wane przedsiwzi sprawy [...] MIASTA TCZEW I GNIEW PODDAJ SI KRZYAKOM. KRZYACY WYWIERAJ SROGO SWOJ NA BRACW WOJENNYCH, A RADUJ SI I PYSZNI Z ODNIESIONEGO ZWYCISTWA [1454] Nieprzyjaciel zatrzymawszy si przez dni kilka pod Chojnicami ruszy potem pod miasto Tczew, ktre obieg i do poddania si zmusi. Za jego przykadem poszed niebawem i Gniew. Tymczasem mistrz krzyacki, korzystajc z sposobnej pory namawia usilnie przez listy i posy biskupw, szlacht i obywateli miast pruskich, aby zmienili swj sposb mylenia, a odstpiwszy krla polskiego wrcili z posuszestwem pod jego wadz. Przyrzeka, e wszelkie ich przewinienia puci w niepami. Ale wszyscy biskupi, szlachta i obywatele miast pruskich zachowali krlowi niezomn wierno i przychylno; jeden tylko Mikoaj, biskup sambieski, czyli kwidzyski, zamawszy przysig, wraz z zamkami i miastami swymi krla Kazimierza odstpi i poczy si z mistrzem krzyackim w Malborku. Mistrz pacc mu, jak zasuy, odar go ze wszystkich, jakie mia z sob, bogactw, klejnotw i dostatkw. Wojsko nieprzyjacielskie, opanowawszy miasta Tczew i Gniew, przeprawio si przez Wis i przybyo do Malborka, gdzie stojc przez czas jaki nie umiao korzysta z czasu i zwycistwa; jecw tylko pojmanych oddao mistrzowi i upomniao si o od od kilku miesicy zalegy. Ale mistrz, nie posiadajc adnego skarbu, zaledwo z zdartych na biskupie sambieskim upw i pienidzy z trudnoci tu i wdzie zacignionych lub zabranych za sprzedane obrazy witych, krzye i kielichy, ktre od dawna w skarbcu przechowywano, zdoa kademu po sze groszy wypaci. Zmyli wszelako, jakoby wszystek skarb pruski wywiz do krajw nadreskich, i prosi usilnie, aby wojsko wypat cakowitego odu do czasu odwlec dozwolio. Wojsko oburzyo si niezmiernie t odpowiedzi, tuszyo bowiem, e nie tylko skrzynie, ale nawet wiee pene bogactw znajdzie w zdobyczy. Ukrywszy jednak swj al, po wielu ktniach i zatargach uchwalio, aby za wszystek od zapacili mu Krzyacy w ostatnich dniach postu czterdzieci tysicy czerwonych zotych albo ustpili zamku Malborka wraz z innymi zamkami i miastami, ktre byy w ich rku. Z jecami polskimi w Malborku obchodzono si srogo i nieludzko. Wielu z nich albo z godu, albo z cikich katuszy wymaro; nie byo nad nimi adnej litoci, okrutni bowiem Krzyacy pastwili si nawet nad ciaami umarych, nie pozwalali ich pochowa, a trupy nagie wlekli komi do Wisy i w niej je pograli. Srogo Krzyakw okazaa si najbardziej na bracach wojennych, z ktrymi dumnie i nieludzko si obchodzili. Do wszystkich za krajw niemieckich porozsyali listy i gocw z oznajmieniem o swoim zwycistwie, chlubic si i z wygranej, i z wielkiej liczby jecw, ktr znacznie powikszali, tak jako i klsk poniesion przez krla Kazimierza. Aby za wiadomo o niej tym pikniej ubarwi, rozgaszali, e krl Kazimierz zosta zabity, e z niego samego zdarli szaty krlewskie, jak to pospolicie ludzie pyszni i zuchwali zwykli o swoich czynach butnie rozpowiada. MIER ZBYGNIEWA, KARDYNAA I BISKUPA KRAKOWSKIEGO. PO MIKOAJU V PAPIEU WSTPUJE NA STOLIC KALIKST III [1455] Zdawao si, e zawieruchy wojenne cakiem ucichy i klska Chojnicka132 naleytym odwetem nagrodzona zostaa. W rozmaitych bowiem i czsto staczanych walkach Polacy zawsze zwyciscy pomylniejszego losw obrotu wesoo oczekiwali. Ale mao co mniejsze nieszczcie od przegranej pod Chojnicami wydarzyo si znowu przez mier Zbygniewa, kardynaa i biskupa krakowskiego, ktry dowiedziawszy si o szczliwym z wyprawy powrocie krla Kazimierza i jego wojska, z Krakowa, gdzie go w czasie wojny rne czynnoci zatrzymyway, uda si by do Sandomierza i tam wedug zwyczaju w cisej wstrzemiliwoci przez cay niemal post wysiadywa, oddany modlitwom i subie otarza. W Niedziel Palmow odprawi gono naboestwo dzienne i nieszporne, a ku wieczorowi lud bierzmowa. Nazajutrz za, to jest w

poniedziaek, gdy na pogrzebie Jana Koniecpolskiego, kasztelana krlestwa polskiego, odpiewa uroczycie msz aobn i wrci z kocioa, zaraz pooy si w ko; porwaa go bowiem mocna febra, w ktrej mia oddech nadzwyczajnie ciki i krew z flegm wyrzuca. A kiedy i sam kardyna, i jego domownicy mniemali, e silna jego natura chorob t snadno wytrzyma, dawszy si namwi lekarzowi, acz na prno, do krwi puszczenia, we wtorek po Niedzieli Palmowej, to jest dnia pierwszego kwietnia, wanie kiedy w kociele sandomierskim czytano Ewangeli o Mce Zbawiciela, wyzion tego szlachetnego ducha, ktry wszelak potg tego wiata, targnc si dumnie przeciw wierze, prawom Kocioa i sprawiedliwoci, pogardza umia, a ktry z anioami unis si do gwiedzistych przybytkw nieba. Gdy w krlestwie polskim gruchna wie o jego zgonie, wszystkich taki al i smutek ogarn, e go nie tylko jako kardynaa, biskupa, prawdziwy filar Kocioa i godnego apostow nastpc, ale jak ojca, a razem zbawc, obroc kraju i ordownika, rzewnymi zami opakiwali, narzekajc gono, e ju wszystko stracone, upad nard, zgina wolno, szczcie i wszelakie dobro. I nie dziw: by on bowiem jakby gwiazd najwietniejsz, nad ktr wiek nasz nie widzia nic cudniejszego ani czas potomny nie zobaczy; ktra nie tylko Polsce i Kocioowi krakowskiemu dodawaa blasku, ale i starszynie Kocioa Rzymskiego chlubnie przywiecaa. Takiego kraj polski straci w nim biskupa, obroc i opiekuna, jakiego podobno aden wiek pniejszy nie wyda. Nikt bowiem nad niego mniej nie stawa w obronie wiary katolickiej i swobd Kocioa, surowszym nie by w wymierzaniu sprawiedliwoci, gorliwszym w osanianiu ubogiego i sieroty, nikt hojniejszym w wspomaganiu ndzarza, przyjmowaniu w dom przychodnia, ratowaniu ucinionego dunika, nikt z wiksz nie stara si troskliwoci o rozszerzanie sawy i potgi swojej ojczyzny. Ciao jego z Sandomierza sprowadzono do Krakowa i we rod po witach Wielkiejnocy, to jest dnia dziewitego kwietnia, pochowano w kociele katedralnym, w samym rodku chru, w trumnie miedzianej, ktr sobie za ycia zrobi by rozkaza. Tak wspaniaym za, a susznie nalecym si od duchowiestwa i ludu uczczony by pogrzebem, e nie chowano by z wiksz czci i okazaoci zwok papieskich, cesarskich albo krlewskich. Zawieszone na jego grobowcu trzy kapelusze czerwone oznaczaj, e od trzech papiew, Eugeniusza IV, Feliksa V i Mikoaja V, po trzykro mianowany by w. Kocioa Rzymskiego kardynaem, czego nie znajdujemy przykadu nigdzie w dawnych kronikach. Poprzedzi za Zbygniewa kardynaa omiu dniami papie Mikoaj V, ktry zoywszy do rk kardynaw milion dwakro sto tysicy czerwonych zotych na wyswobodzenie Konstantynopola z jarzma Turkw, pobonie i religijnie, jak na pasterza najwyszego przystao, dnia dwudziestego pitego miesica marca ycie zakoczy. Po nim na papiestwo nastpi Alfons, podwczas kardyna Czterech Koronatw, biskup walentyski, starzec zgrzybiay; ale znawca obojga prawa biegy, za osobliwsz zgod kardynaw na elekcji prawnie dnia smego miesica kwietnia w konklawe, w paacu w. Piotra odbytej, obrany i pod imieniem Kaliksta III w dniu dwudziestym kwietnia koronowany. y za Zbygniew kardyna lat szedziesit sze, na stolicy krakowskiej siedzia trzydzieci dwa lata, kardynalstwo piastowa lat szesnacie. Do wyboru nowego biskupa krakowskiego naznaczono dzie dwudziesty pity maja, ktry przypada w niedziel Zielonych witek. Testament jego, ktrym wszystkie swoje skarby nie krewnym albo powinowatym, ale uczcej si modziey, ubogim, klasztorom, kocioom i ndzarzom rozda zaleci, oddano do nalenego wykonania. Nigdy on, jak wiadomo, nie szczdzi heretykw, ale stara si z najwiksz gorliwoci o ich nawrcenie albo zagad i wytpienie; przez co kacerze lkali si go jak ognia, a nieprzyjaciele Kocioa cigali go jak przeciwnika swego i wroga. M peen dobroci, ludzkoci i wspaniaoci umysu, w domu gocinny, dla wszystkich dziwnie askawy, w kadej przygodzie zastawia si umia tarcz rozumu i niepoytej cierpliwoci. TOMASZ STRZPISKI OBRANY BISKUPEM KRAKOWSKIM. CZ WIELKA MIASTA KRAKOWA POAREM PONIE [1455] Gdy nadszed dzie dwudziesty pity maja, ktry przypada w uroczysto Zielonych witek i w. Urbana, a naznaczony by do wyboru biskupa krakowskiego, dwudziestu omiu zgromadzonych w tym celu praatw i kanonikw krakowskich, po odpiewaniu mszy wielkiej, w czasie ktrej wszyscy przyjmowali Najwitszy Sakrament Ciaa Paskiego, wszedszy do konklawe, zgodnie i swobodnymi gosy obrali przez natchnienie zacnego ma, mistrza Tomasza z Strzpina, w. teologii i praw doktora, kanonika krakowskiego i podkanclerzego krlestwa

polskiego. Za jego wyborem wstawia si Kazimierz, krl polski, tudzie praaci i panowie, ktrzy z sejmu odbywajcego si w Piotrkowie w uroczysto Wniebowstpienia Paskiego sali o to umylnych posw, jako to Jana z Bobrku, kasztelana bieckiego, i Wojciecha ychliskiego, sekretarza krlewskiego, lubo wstawienie to u wyborcw adnej nie spowodowao wzgldnoci. Po dokonanej elekcji dwa zowrogie w Krakowie zdarzyy si wypadki, a to za grzechy ludzkie wywoujce suszn kar Bo, ktr aska Zbawiciela niechaj litociwie odwrci raczy. Albowiem w dzie elekcji, o nieszpornej godzinie, dzwon najwikszy i przecudnego dwiku, Zbyszek zwany, ktry by Zbygniew, kardyna i biskup krakowski, wasnym sprawi nakadem i przy powiceniu swoje mu nada imi, urwawszy si w czasie dzwonienia spad, a w tym upadku utrcio mu si ucho. Dla zachowania jednak pamitki tego przesawnego ojca kardynaa, odlano go na nowo i naprawiono kosztem kapituy, po rozbiciu bowiem sta si zupenie niezdatnym. Drugiego dnia, zaraz nazajutrz, wszcz si poar w domu Tomasza patnerza, nawczas rajcy krakowskiego, obok kocioa w. Piotra; a gdy zrazu przy sabej i niedbaej obronie nie popieszono go ugasi (albowiem wszyscy prawie rzemielnicy poszli byli strzela do kurka,133 inni za dla przypatrywania si powybiegali w miejsce zwyke za miasto), ogie pocz si szerzy gwatownie, a wiatr, ktry w tej samej godzinie zawia silnie od pnocy, pdzi i roznosi szybko pomienie w wszystkie strony. Do tego, gdy w niektrych domach poncych pozajmoway si prochy, poar z tak wybuchn gwatownoci, e on ar straszliwy nikomu nie dozwala przystpu. Zaniechano przeto obrony, a wszyscy krztali si jedynie okoo swoich dobytkw, aby je ratowa i unosi w miejsce bezpieczne. Zgorzao przeszo sto domw na ulicach Grodzkiej i Kanonnej, przy tym cztery kocioy: w. Piotra, Andrzeja, Marcina i Marii Magdaleny, tudzie wspaniae kolegium prawnicze. Dwa tylko domy kanoniczne, jeden mistrza Mikoaja Spycimierza, kantora, a drugi Jana Dugosza, kanonika krakowskiego, z trudnoci ocalay. Zajmowa si ju poar i w zamku krakowskim, nis na bowiem wiatr w t stron gorejce wgle; ale przy usilnej obronie przecie go ugaszono. Zgino w tym poarze wiele ludzi obojej pci, ktrzy albo rzeczy swoje z ognia wyrywali, albo si z nimi po piwnicach chowali: smutny widok, ktry by nieprzyjaci samych poruszy! Wielu wierzyo pobonie, e poar tak srogi by kar niebios za nadane ydom z obraz Boga przywileje: jako ydzi krakowscy mieli kosztowniejsze swoje skady u Tomasza, z ktrego domu najpierw ogie wybuchn. Obadwa te wypadki ludzie mdrzy poczytali za wrby rokujce Kocioowi i jego kapanom przysze nieszczcia i przeladowania, jakich po mierci Tomasza Strzpiskiego, wybranego na biskupstwo krakowskie, doznali praaci i kanonicy krakowscy. DZIWNA PRZYGODA W KOCIELE GNIENIESKIM [1455] Miao podobno i miasto Gniezno wydarzenia. Po dwa razy bowiem piorun uderzy w koci katedralny. Raz, nazajutrz po w. Stanisawie,134 w maju strci na ziemi gak pozacan ze szczytu kocioa. Drugi raz, w pitek, po uroczystoci Boego Ciaa, przy straszliwych grzmotach i byskawicach, uderzy powtrnie w tene sam szczyt kocielny, spuci si do zakrystii i, naruszywszy znowu ow szczytow gak, ktr tam przechowywano, wyora d na ksztat mitry w ziemi, pokrytej zewntrz cementem po caej zakrystii, a na koniec zwrci si gwatownie do wiey kocielnej i zabi czowieka, ktry si tam znajdowa, popaliwszy na nim suknie i wosy na gowie i na ciele. Przez cae lato panoway po rnych miejscach byskawice i grzmoty straszliwe, chocia bez szkody; by take w tym roku pomorek na bydo i drogo wielka ywnoci. NIEKARNO RYCERSTWA CIGNCEGO DO PRUS I ZRZDZONE PRZEZE WASNYM ZIOMKOM SZKODY [1455] Odstpstwo miasta Krlewca, ktrego, jak uwaano, dopucili si mieszczanie niektrzy, nie z koniecznoci adnej, ale z alu i wyrzutw wewntrznych, ktre im nakazyway zrzuci panowanie krlewskie, spowodowao krla do ponowienia powszechnej przeciw Prusom wyprawy. Ju po zejciu lata, w jesieni, ktra w kraju polskim bywa zwykle zimna, sotna i ddysta, nakazano rycerstwu ze wszystkich ziem krlestwa polskiego wyruszy w pole. Wszyscy prawie szemrali przeciw krlowi, e w takiej porze kaza im wychodzi na wojn, w ktrej naleao ich raczej prowadzi na zimowe lee. Usuchano wprawdzie rozkazu krlewskiego, ale w jego wykonaniu taka bya niejedno, e lubo rycerstwo niektrych ziem zebrao si w dniu

oznaczonym, musiao jednake na inne oddziay, zbyt leniwo postpujce, sze tygodni wyczekiwa. Rozkazw bowiem krlewskich podwczas ani szanowano, ani si bano, lecz kady robi, co mu wskazywaa konieczno, potrzeba albo osobista dza. Zaczem w pochodzie do Prus upiono najniegodziwiej dobra krlewskie i kocielne; wydzierano dziesiciny, nie lkajc si za to susznej kary Boej. Rycerstwo za, ktre najpierw stawio si na wypraw, cigao ze wszystkich woci krakowskiej ziemi zboe do obozw, jakby w nim zimowa miao, i zwiozo ogromne, rzekby, spichrze i zapasy. A potem, posuwajc si dalej, niszczyo je ogniem, aby kto inny nie mg z nich korzysta. Tym czynem okazao, jaka w nim bya mio ku ojczynie, jakie poszanowanie dla krla, poczucie karnoci i obowizkw rycerskich. KRL KAZIMIERZ ZA ZEZWOLENIEM BISKUPW ZABIERA KLEJNOTY Z KOCIOW GNIENIESKIEJ, WOCAWSKIEJ I POZNASKIEJ DIECEZJI NA ZAPACENIE ODU RYCERSTWU [1455] Krl tymczasem, kiedy wojsko cigao na wojn, przesiadywa w Brzeciu, dokd snadno zday do niego poselstwa z rozmaitych stron ziemi pruskiej... Jedna przecie okoliczno zatrzymanie rycerstwu najemnemu odu niweczya wszystko, albowiem sami nawet dowdcy zamkw i zag zbrojnych przybywali do Brzecia i miotali na krla zorzeczenia odgraajc si, e przejd na stron nieprzyjaci i wydadz im warownie, ktrych strzegli. Krl i panowie koronni, susznie tym przeraeni, naradzali si przez dni kilka, ale na prno, o rodkach uzyskania pienidzy i rozdzielenia ich midzy rycerstwo zacine. A gdy uchwalony w roku przeszym podatek anowy nie przyszed do skutku, zwrcili wszyscy myl ku skarbom i majtkom kocielnym, aby ratowa kraj od upadku. Za zezwoleniem przeto Jana Sprowskiego, arcybiskupa gnienieskiego, tudzie Jana wocawskiego i Andrzeja poznaskiego, biskupw, i po przyjciu od krla i panw radnych rkojmi, zapewniajcej Kocioowi zwrot skarbw i wasnoci, zabrano z kociow trzech diecezji: gnienieskiej, wocawskiej i poznaskiej najszacowniejsze naczynia i klejnoty, ktre hojno wiernych powicia ku czci Boga Wszechmogcego i witych paskich, lubo byy po temu inne, wielorakie i skuteczne rodki, a ze nie doszo jeszcze byo do tego stopnia, aby gwaci witokradzko otarze, odziera kocioy i grobowce witych i dary pobone krlw, biskupw, ksit i innych wiernych Chrystusowych obraca na zapacenie odu, gdy ci wierni wyznawcy obojej pci oskarali publicznie biskupw, nie tak skargami i sowy, jako raczej paczem i narzekaniem, o zbyt spieszne i nierozmylne na takow grabie zezwolenie. [...] Sam tylko Koci krakowski i jego diecezja o tej grabiey raczej syszay, nieli j uczuy, bd to dla wikszej odlegoci miejsca, bd, co podobniejsze do prawdy, dlatego, e nie tuszono bynajmniej, aby przypatrzywszy si cudzej krzywdzie chciay posucha rozkazu, zwaszcza e biskup tej diecezji, Tomasz Strzpiski z kapitu swoj i duchowiestwem do obrady nie nalea i na uchwa tak sromotn, zarwno krlowi, jak i krlestwu wstyd wieczny przynoszc, wielce si oburza. RAJCY KRAKOWSCY KAPANA I KLERYKA ZA KRADZIE MIERCI KARZ; Z TEJ PRZYCZYNY NA MIASTO KRAKW I PRZYLEGY KAZIMIERZ POOONY INTERDYKT [1456] Tego czasu, kiedy krl Kazimierz wysiadywa w Krakowie, wrd ciszy spokojnej powstaa naga burza. Albowiem rajcy krakowscy ksidza Mikoaja z Turska, mienicego si scholastykiem krakowskim, i brata jego stryjecznego, Mikoaja z Gnojnik, kleryka, ktry podobnie przyznawa si do kanonii krakowskiej, obudwu wdzierajcych si na beneficja, majce ywych jeszcze i dawnych posiadaczw, a podejrzanych o kradzie pienidzy i aksamitu, gdy snad czujc si do winy z klasztoru w. Franciszka uciekali, schwytawszy w poniedziaek dnia pitnastego miesica lutego, nazajutrz po niedzieli pierwszej postu, kazali przyprowadzi na ratusz, kdy zaraz wzito ich na mki. A gdy si przyznali, w jaki sposb popenili kradzie, ktrych do niej mieli wsplnikw, gdzie na koniec rzeczy skradzione przechowali, niebawem nastpujcej nocy, bez wzgldu na przedstawienia kapituy krakowskiej i wikariusza kocioa, ktrzy dali, aby im winowajcw wydano, upewniajc, e kademu, kto by mia jakie zaalenie, sprawiedliwo wymierzon bdzie, publicznie w miecie, przy murach Floriaskiej bramy, dano ich pocina i tu zwoki ich pogrzebano. Za t zbrodni135 miasto Krakw oraz Kazimierz z przedmieciami oboone zostay interdyktem, a na wszystkich rajcw rzucona kltwa kocielna. Trwa rzucony

interdykt w czasie postu witego przez dni kilkanacie, a do niedzieli pitej postu, pokd go nie zdj biskup krakowski Tomasz, ubagany wstawieniem si i probami krla tudzie wszystkich panw wwczas obecnych i zoeniem przez rajcw miasta winy pieninej w iloci trzechset zotych, gdy i czas nie by po temu, i obecno krla, jako te wielu ksit i panw, ktrzy si na chrzciny nowo narodzonego krlewicza136 pozjedali, nie dozwoliy duej przeciga pomienionego interdyktu. Mwiono za i powszechnie utrzymywano, e owych kapanw stracono z rozkazu raczej krla Kazimierza nieli przez nierozmylno rajcw. BISKUP KRAKOWSKI Z SWOJ KAPITU ODMAWIA STALE KRLOWI KAZIMIERZOWI WYPOYCZENIA NACZY WITYCH, ALE OBIECUJE MU WRAZ Z INNYMI BISKUPAMI I OPATAMI DA ZARCZENIE NA SZE TYSICY CZERWONYCH ZOTYCH [1456] We rod, w dzie w. Mateusza Ewangelisty137 wyjechawszy z Piotrkowa krl Kazimierz przyby w niedziel przed w. Stanislawem138 do Krakowa, gdzie we rod, w dzie w. Michaa139 uda si do kapitularza, przedstawi naglce kraju potrzeby i trudnoci i nie tak sowy, jako raczej zami doprasza si wypoyczenia z kocioa katedralnego i wszystkich kociow naczy zotych i srebrnych i klejnotw, aby mu wolno byo je zastawi, z zarczeniem powrcenia ich w caoci. Po roztrznieniu tego dania przez Tomasza biskupa i jego kapitu lubo z obu stron zachodziy znaczne trudnoci, wszyscy jednak osdzili, e nie godzio si i prawie niepodobn byo rzecz zezwoli na wypoyczenie naczy kocielnych, ktre spowodowaoby wielkie pacze i narzekania, i suszn pomst Bo. Aby przecie rzeczy publicznej nie narazi na niebezpieczestwo, tak biskup, jako i inni opaci i kanonicy owiadczyli, e gotowi byli da porczenie na sze tysicy czerwonych zotych kupcom, ktrzy by je poyczy chcieli krlowi, a kupcy wole bd takie zarczenie nieli naczynia kocielne mie w zastawie; a tak i potrzebie kraju si zaradzi, i nie obrazi Boga frymark naczy kocielnych. Co do wypoyczenia za rzeczonych naczy, odpowiedziano krlowi, iby o nich ani myla; i biskup bowiem, i kanonicy jawnie owiadczyli, e gotowi byli raczej wygnanie i mier sam ponie, nieli wyda naczynia wite; co najsuszniejszymi usprawiedliwiali powody, przekadajc, e nie mieli adnego prawa rozporzdzania rzeczami Boskimi, a zwaszcza nie chcieli gorszy yjcych pogwaceniem woli zmarych, ktrzy te naczynia z swej pobonej hojnoci Bogu powicili. Ta odpowied biskupa i kapituy nie zdaa si wcale przykr, owszem podobaa si tak krlowi, jako i panom radnym, i oni bowiem, ma liczb wyjwszy, nieradzi byli koci krakowski z jego ozdb odziera. Za czym nie tylko ju krl i panowie koronni przestali domaga si wydania naczy kocielnych, ale nawet dzikowali biskupowi i kapitule za ich odpowied, ktra i potrzebie kraju zapobiega, i nie dopucia wypoyczenia rzeczy witych. BUNT MIASTA TORUNIA UMIERZONY, PO UKARANIU MIERCI JEGO PRZYWDCW [1456] Pod tene sam czas mieszczanie toruscy, domowe wszczwszy zamieszki i za przewodem niektrych burzycieli jawny podnisszy rokosz, rajcom miasta nie tylko klucze od bram miejskich, ale i wszystek zarzd odebrali i podda si mistrzowi i zakonowi krzyackiemu postanowili. Ale skoro gdaszczanie dowiedzieli si o tym zamachu, zaraz cignwszy blisze zaogi krlewskie przybyli zbrojno na pomoc, dwchset spomidzy mieszczan pochwycili i siedmdziesiciu gwnych sprawcw rokoszu w dzie w. Michaa139 mierci ukarali: przez co nie tylko w Toruniu, ale i po innych miastach zaburzenia ucichy. Po ukaraniu przywdcw buntu, innym przebaczono win.

TOMASZ, BISKUP KRAKOWSKI, OGASZA PUBLICZNIE W TORUNIU SUSZNO Z STRONY KRLA KAZIMIERZA W SPRAWIE PRUSKIEJ I DOWODZI, E WOJN POCZ Z SPRAWIEDLIWYCH POBUDEK [1459] W pitek po witach Wielkiejnocy w Toruniu, w wietnicy miejskiej, wobec szlachty i obywateli miast pruskich, ktrzy tu w wielkiej zjechali si liczbie, Tomasz, biskup krakowski, w dugich i gruntownych wywodach okaza suszno sprawy Kazimierza, krla polskiego, i krlestwa. Biorc pod rozwag wszystkie twierdzenia i dowody, na ktrych si Krzyacy opierali, zbi je wedug zasad czerpanych z prawa kocielnego i przyrodzonego, ustaw Boskich i ludzkich, i dowid jasno, e Polacy przeciw Krzyakom sprawiedliw podnieli wojn. Jestem mwi starcem sdziwym, mistrzem biegym w prawie Boskim i ludzkim, i umr w moim przekonaniu." Mowa jego wielkie na wszystkich Prusakach uczynia wraenie, wielu a do ez poruszya i chwiejce si dotd umysy owiecia i utwierdzia. Po uchyleniu decyzji polubownego sdu w tej sprawie, odwoano si do wyroku ostatecznego rozjemcy, Alberta, ksicia Austrii, ktry na usilne proby i poselstwa Kazimierza, krla polskiego i Ludwika, mistrza krzyackiego, a zwaszcza namowy i obietnice Niemcw, podj si by ostatecznym by w tej sprawie sdzi. UKASZ SUPECKI ZA WYSTPKI SWOJE I GRABIEE PRZEZ DWANACIE LAT DRCZONY OD CZARTA, NIE CHCE PRZECIE ZA YCIA ZWRCI RZECZY WYDARTYCH [1459] ukasz Supecki, rycerz i szlachcic ziemi krakowskiej, dopuszcza si by przez czas dugi najsromotniejszych wystpkw i naduy, gwatw i napaci na swoich wocian i graniczcych z swoimi wioskami ssiadw, szlacht i chopw, niezdolnych oprze si jego sile. Pochodzi on z rodu szlacheckiego Rawitw. Ojciec jego, Grot z Supcy, za popenione zabjstwo i inne zbrodnie, ktrych si by przeciw krlestwu i ojczynie swojej dopuci, wywoany by z kraju (jako zabi on na gruncie wsi Dwikozy rycerza znakomitego Jana Ossoliskiego, kasztelana wilickiego, herbu Topr, najechawszy gwatownie i rozmylnie dobra kocielne i wie nalec do probostwa sandomierskiego, zwan Dwikozy, w imieniu i w o-bronie syna swego Jana, nawczas kanonika tego probostwa, ktrej wsi grunta chcia sobie Grot przywaszczy. Zamek jego take, Konary, od Wadysawa II, krla polskiego, moc by wzity i na ukaranie jego ustawicznych otrostw zburzony. Tego wic nie tylko dbr, ale i zbrodni dziedzicznym Grot zostawa spadkobierc, w ktrym ojca, acz zmarego; ya swawola i niepoczciwo.). Za swoje bezprawia znienawidzony by ukasz najprzd od Wadysawa III, a potem i jego nastpcy Kazimierza III, krlw polskich, rwnie jak i panw koronnych. Gwatom jego i napaciom, w ktrych posuwa si a do zabjstw i krwi rozlewu, nikt nie mia stawi oporu; a Bg Wszechmocny odwacza dugo kar, aby tym srosze, im pniejsze spuci na ciosy. Gdy wic poczy si zwizkiem zaszczytnym z Zbygniew, crk Zbygniewa z Brzezia, marszaka krlestwa polskiego, z ktrej mia kilkoro dzieci, i gdy si znacznie zbogaci wydart ubstwu zdobycz w koniach, woach, owcach i innym dobytku, cieszy si owocami swoich zbrodni, wierzgajc swawolnie jak ole rebi na dobrej paszy i zatwardzao si serce jego coraz bardziej; nie od razu bowiem dosiga go zasuona kara. Ale powsta na koniec Bg na ukaranie jego zbrodni i odda go w rce szatana, aby drczony katuszami pomiarkowa si w swoich wystpkach i baga miosierdzia niebios. Roku wic tysicznego czterechsetnego pidziesitego dziewitego, dnia dwudziestego smego grudnia, owada go zy duch i drczy pocz najstraszliwsz kani. ona ukasza, syn jego Jan, krewni, suebni i domownicy nie mogli wytrzyma tych strachw czartowskich, lecz z bojani uciekali do cudzych domw, a czart w ich nieobecnoci jeszcze srosze zadawa mu mki. Ludzie otaczajcy go syszeli gosy szataskie, urgajce si z niego i wyrzucajce mu jego przestpstwa, nikt jednake nie widzia mwicego i zadajcego mu gone razy. Przeraony wreszcie i sam ukasz, i jego ona, syn i inni, ktrzy z ustawicznego strachu i niepokoju nawet oczu zmruy do snu nie mogli, przyzwali ksidza Jana Warsza Kazimirskiego, proboszcza chemskiego, przeto i do ich rodziny nalea, a egzorcyzmami po wielekro z wielk odwag leczy optanych. Spodziewali si bowiem, e gdy z niego, tak jak z innych, wypdzi czarta, zupenie go od optania uwolni. Gdy wic ksidz wzruszony niedol brata i bliniego przyszed i wypdzenie czarta zacz od postw i modlitw, czsto z chorym, ktrego inni odbiegali, sam na sam wysiadywa, nie dbajc nic na strachy i najokropniejszy omot, ktry zazwyczaj czarci poczynali z zmrokiem, a moc egzorcyzmw odgania od optanego i lejszymi czyni zadawane mu chosty i mczestwa. Nie mg szatan znie tego cierpliwie, e mu wydzierano ofiar, ktr mia oddan sobie na

pastw; woa zatem gono, e ile kary oszczdzi ukaszowi, tyle jej dochodzi bdzie na innych. I groby jego nie byy daremnymi. Chopczyn bowiem dwunastoletniego, ktry zwykle posugiwa choremu, zastawszy samego w izbie, kdy w piecu palono, porwa i zwinitemu w kbek wepchn gow w ciasne nader, a ogniem buchajce czeluci. Nikt o tym nie wiedzia, a dopiero gdy wszyscy poczuli wo spalenizny, pomiarkowali, e nie musiaa by bez przyczyny i e pewnie czart co nowego zbroi. Gdy si wic rozbiegli po caym domu, znaleli chopca majcego gow w piecu uwiz i skwarzc si na ogniu. Skoczywszy czym prdzej, chcieli wyrwa go z pieca, ale po dugim usiowaniu i szarpaniu z caej mocy, zdoali zaledwo wycign chopca nieywego i z gow na poy rozpk. Dziw by nie lada, jakim sposobem czart zdoa wrazi w mae drzwiczki od pieca gow nierwnie od nich obszerniejsz i wiksz. Ale nie przepuci diabe i sugom rzeczonego Jana Kazimirskiego, ktrych obrzuca botem, smo i gnojem. Wszystkie te jednak dokuczania czartowskie Jan Kazimirski przez sze tygodni znosi cierpliwie, zajmujc si z najwiksz gorliwoci uleczeniem optaca. Przepdza z nim razem noce bezsenne, bardziej bowiem noc nieli we dnie czart z nim dokazywa. Chwilami, kiedy chory przychodzi nieco do siebie, przekada mu kapan, e jeeli rzeczy niesusznie i przemoc wydarte odda, wrci snadno do zdrowia. Cigle dawa mu rady i upomnienia; e naley wprzdy oczyci si z grzechw i kademu odda, co jego, a wtedy dopiero moe dostpi aski i uwolnionym by od czarta. Upewnia go, e dlatego zemu duchowi wydany by na mki, aby przez nie oczyszczony zosta z grzechowej zmazy. e czart z pewnoci przestanie go drczy, gdy po oczyszczeniu sumienia bierzmem skruchy witej nie znajdzie w nim wicej plugastwa i nieczystoci. Tymi radami spowodowany ukasz Supecki, pragnc uwolni si od kani czartowskich, przyrzek, e wszystko, co pozabiera swoim i obcym poddanym, zwrci im i wynagrodzi. Do czego gdy dzie naznaczony zosta i przywoano tych, ktrzy ponieli rne krzywdy, aby swoje poodbierali dobytki, jako to woy, krowy, owce, konie i inne trzody, pospdzano je wszystkie z obr, a ukasz zaleci swoim rzdcom, dozorcom i wodarzom, iby sumiennie i bez adnej obawy zajli si jak najcilejszym ich rozpoznaniem, a potem odczyli prawe od nieprawego mienia i dziedzictwo wasne od wydzierstwa. Oni bez zwoki wykonawszy rozkaz, pooddzielali bydlta i trzody niesusznie ludziom wydarte od tych, ktre praw byy ukasza wasnoci; std pckazao si, e wszystkie niemal woy, konie, owce i trzody byy cudze, tak swoim, jak ssiednim wocianom gwatem i niesprawiedliwie pozabierane i od dawna dzierone, okrom dwch jaowic najchudszych, jednego wou i piciu sztuk owiec, ktre w owym rozdziale ukaszowi jako jego wasno uznano. Stali poszkodowani na swoich dobytkach wieniacy, z dobr otuch, e niebawem straty swe odzyskaj. Co widzc ukasz Supecki zabola mocno w sercu, e tak znacznego mienia od razu mia by pozbawiony: za poduszczeniem wic szatana, ktry w nim zamieszka, a wtedy zely mu zwyke mki, cofa swoje przyrzeczenie i wszystkim owym ludziom, ktrzy zbiegli si byli po odebranie swoich dobytkw, naajawszy zelywie i pogroziwszy, rozkazuje na nowo zabra bydo i trzody, pomiesza je ze swymi i pogna do dworskiej obory. Jan Kazimirski, proboszcz chemski, poznawszy tak zatwardziao grzesznika, widzc, e by ofiar przeznaczon swemu losowi i Murzynem niezdolnym oblec si w inn skr, opuci go, poszed do domu, i mimo usilne proby nie chcia ju do niego powrci. y ukasz Supecki po tym zdarzeniu i doznanych katuszach lat dwanacie, w cigu ktrych czasami, nie zawsze jednak, lejsze nieco ni wprzdy ponosi mki. Wszelako w tak dugim czasie nie pomyla o nawrceniu si do tego, ktry go kara, i zalepiony od czarta nie pomnia, e stan mia kiedy przed strasznym sdem Boga. Gdy wic w cigu lat tylu naduy cierpliwoci wstrzymujcego nad nim kar nieba, roku tysicznego czterechsetnego siedmdziesitego pierwszego, w rod, dnia omnastego miesica czerwca, wyspowiadawszy si i wziwszy odpraw religijn na drog wiecznoci, nie zwrciwszy przecie nikomu wydartego mienia, ktre w caoci Janowi, synowi swemu, i maonce spucizn odkaa, rozsta si ze wiatem. Jego ciao gdy w klasztorze w. Jakuba zakonu kaznodziejskiego w Sandomierzu za miastem pochowano, sysze si daway po caych nocach w kociele i klasztorze pomienionym straszliwe huki, rumoty i wycia przeraliwe czartw; zdawao si, e koci i klasztor cay ogniem gorza, a lud okoliczny zbiega si do gaszenia poaru; ale zastawszy z podziwieniem drzwi kocioa zamknite, zaglda przez szpary i widywa z grobu ukasza Supeckiego wstajcy sup ognisty, z ktrego na cay koci buchay pomienie, jakby majce go pochon. Zakonnicy klasztorni, trwoeni czsto takimi widziadami, nie mieli wstawa do chru na odmawianie rannego naboestwa, a przez kilka miesicy nie chodzili wcale na nokturny do kocioa.

Pewnego czasu, gdy przeor klasztorny Andrzej Rybka, zoony ju z starszestwa, szed na spoczynek nocny sam jeden z zapalon latark w rku, a nowy przeor, Mikoaj z Sandomierza, z innymi braci zostali w refektarzu, posta ukasza Supeckiego, caa ognista i gorejca, pocza z wielkim trzaskiem i omotem goni idcego, woajc: Ksie, oddaj mi konia, ktrego na pogrzebie moim zabrae." Tym gosem i widziadem strwoony brat Rybka upad jak bez duszy na ziemi. A gdy tak omdlay z zapartym w piersiach tchnieniem przez godzin ca lea, nadchodz wreszcie przeor z innymi zakonnikami, ktrzy nic nie wiedzieli, co si z Rybk stao, znajduj go lecego na ziemi, a mniemajc, e umar nag mierci, z aoci odnosz do celi. Gdy dopiero Rybka po niejakim czasie odzyska oddech i przytomno, opowiedzia przeorowi i braciom zgromadzenia swoje zdarzenie. Innego znowu czasu, tene ukasz w pnej porze nocnej przyszedszy do zakrystii, w ktrej jeden z mnichw spa zamknity, zapuka trzy razy do drzwi, a gdy si zakrystian zapyta: Kto tam i czego puka?", odpowiedzia: Ja to jestem ukasz Supecki. Id, prosz ci, w moim imieniu, do ony niegdy mojej Zbygniewy i syna Jana i pro ich obojga, aby wszystko, cokolwiek ja za ycia ubstwu i bogatym pozabieraem, z pozostaej po mnie spucizny jak najprdzej oddali; jeeli bowiem tego nie uczyni, zostawi mnie w najokropniejszych mkach, ktre ponosz." Zakrystian lkajc si cikiej kary, jak mu Supecki zagrozi, gdyby go nie usucha, poszed i oznajmi onie i synowi ukasza posane im zlecenie, radzc, aby zabrane rzeczy pooddawali. Oni mnicha osdzili za szalonego, aby si wypeniy pisma i przestrogi Ojcw witych, ktrzy podaj, e po mierci bogatego powstaje spr midzy krewnymi, czartami i ropuchami. Krewni owiadczaj, e nie ma midzy nimi, kto by si chcia zaj dusz albo ciaem, ziemskiej tylko spucizny daj, aby im ca oddano. Czartom pozwalaj, eby sobie dusz wzili, ropuchom za oddaj ciao na poywienie. I pod tymi dopiero warunkami przychodzi do zgody, aby synom i krewnym dostaa si ziemska icizna, abom ciao, a diabom dusza. Takiego sporu bya dawniej figura w Starym Testamencie, kdy krl Sodomy mwi do Abrahama: Oddaj mi dusz, a reszt sobie zabierz." Za dugo moe rozpisaem si o zdarzeniu tak sromotnym, a razem straszliwym; ale chciaem panw polskich odstrczy od waciwego im naogu wydzierstwa i popeniania krzywdy, wskazujc im przykad na ukaszu Supeckim, ktry acz za ycia drczony by od czartw, przez lat trzynacie nie nawrci si do zbawiennej skruchy i poprawy; a syn jego i ona nie chcieli nagrodzi pokrzywdzonych, chocia im to i za ycia, i po mierci swojej ukasz zaleca. WIATRY GWATOWNE I POWODZIE ZRZDZAJ GD I WIELKIE SZKODY [1459] W niedziel czwart postu i przez trzy dni nastpne wia od pnocy wicher tak gwatowny, e najsilniejsze wiee, domy i drzewa z posad i korzeni wywraca. Potem zboa ozime, a zwaszcza yta, pod zbytnimi niegw zawaami pogniy. Powodzie przez dwa miesice cigle trwajce zrzdziy wielki nieurodzaj. ANDRZEJ TCZYSKI ODWZBURZONEGO POSPLSTWA W KRAKOWIE W KOCIELE FRANCISZKASKIM ZABITY [1461] Kiedy Kazimierz, krl polski, znajdowa si na wyprawie pruskiej i by ju w Inowrocawiu, zdarzy si w Krakowie okropny wypadek, ktry midzy mieszczanami krakowskimi a szlacht, osobliwie za Toporczykami, dugie i straszliwe zapali niezgody. Dnia bowiem szesnastego lipca, we czwartek, rycerz znakomity Andrzej z Tczyna rozgniewany na Klemensa patnerza, e mu wychodzcemu na wojn nie wygotowa na czas i w zupenoci zbroi, opryskliwego w odpowiedzi ajaniem zely i lekko uderzy.140 Skrzywdzony patnerz pobieg na ratusz ze skarg do rajcw, e od Andrzeja Tczyskiego ciko by pobity. A gdy wraca z wietnicy, przed domem Mikoaja Kridlara, gdzie znajdoway si rzebione krlw wizerunki, spotka go Andrzej Tczyski wraz z Mikoajem Kridlarem i Walterem Keslingiem, rajcami krakowskimi, z ktrymi razem mieszka. Klemens wpadszy na niego z gniewem o owo pobicie, groc Tczyskiemu, e mu wkrtce lepiej zapaci, zamierzy si rk, bd to uniesiony zemst, bd od rajcw omielony nadziej susznego odwetu. Andrzej Tczyski, nie mogc cierpie tych odgraa, kaza schwyta Klemensa i sam, wraz z domownikami swymi, jeszcze bardziej go obi. O czym gdy rzeczony Klemens patnerz i obecni przy tej sprawie Mikoaj Kridlar i Walter Kesling dali zna na ratusz, wielce si na to rada oburzya i wszyscy rajcy a do zbytku gniewem uniesieni, gdy midzy rzemielnikami i caym

ludem miejskim coraz wikszy wszczyna si rozruch, starali si nie tak uspokaja, jak raczej zapala burz. Pozamykawszy wic jak najmocniej wszystkie bramy miasta, pobiegli z doniesieniem o tym do krlowej modszej Elbiety, ktra dajc w zakad omdziesit tysicy grzywien, obydwom stronom kazaa si uspokoi i przyrzeka, e sama nazajutrz spraw rozsdzi (ju bowiem pora bya pna, bo godzina dwudziesta druga dochodzia). T krlowej odpowiedzi, acz agodn i zrczn, rajcy rozjtrzeni raczej nieli zaspokojeni wrcili na ratusz (lubo niektrzy z roztropniejszych radzili, aby ich w zamku zatrzyma, pki by Andrzej Tczyski nie dosta si na zamek; lecz krlowa ich nie usuchaa). Wrciwszy, poczli na lud woa, aby ze wszystkich czci miasta zbiega si zbrojno na ratusz. Wnet zebraa si wielka ludu rzesza, gotowa na skinienie rajcw. Elbieta krlowa saa po kilkakro swoich dworzan z upomnieniem do Andrzeja Tczyskiego, przestrzegali go nie mniej krewni jego, przyjaciele i towarzysze, aby si usun przed zapalczywoci ludu i z miasta, po ktrym miao chodzi, wrd mieszczan patrzcych na niego z oburzeniem, schroni si do zamku. Ale on, nie suchajc tej zbawiennej rady, iby si nie pokaza tchrzem, wszed do kamienicy Mikoaja Keslinga na ulicy Brackiej i zamknwszy si w niej z brami, przyjacimi i niektrymi towarzyszami postanowi broni si napaci. A wtem uderzono na gwat, biciem w jedn stron we dzwon na wiey P. Marii, czy to z rozkazu rajcw, czy mieszczan zgromadzonych na ratuszu; i wszczynajcy si rozruch, ktry rajcom miasta, gdyby cokolwiek mieli byli rozsdku, zdania i powagi, cokolwiek w sercach ludzkoci naleao byo przytumi, bardziej tym hasem podniecono. Wszystek gmin miejski poopuszczawszy swoje zatrudnienia bieg tumnie i zbrojno, nie tylko szaem gniewnym, lecz i opilstwem podniecony, aby zamordowa Tczyskiego. Stek ten ludu rozmaitego stanu i wieku, raz rozkoysany do buntu, gdy go nikt nie wstrzymywa, nie umia si miarkowa w zapdzie. Co postrzegszy Andrzej Tczyski i zwaywszy, e dom, w ktrym si by zamkn, za sabym by do obrony, wraz z Mikoajem Sczygniewskim, Spytkiem Melsztyskim, Janem, synem swoim i kilku domownikami, ktrzy go nie odstpowali, zbieg do kocioa w. Franciszka i schroni si w wiey klasztornej, gdzie byby znalaz bezpieczestwo, gdyby by w miejscu pozosta. Ale przeznaczony ju swemu losowi, nie czujc si i tu bezpieczny, wymkn si z wiey, w ktrej zostali jego towarzysze na prno usiujcy go zatrzyma, i ukry si w zakrystii. Syn za jego, Jan, wpadszy do domku przylegego klasztorowi, schowa si w piecu u jednej wdowy. Lecz posplstwo wybiwszy gwatownie drzwi do kocioa, gdy po dugich poszukiwaniach zmiarkowao, kdy Tczyski siedzia ukryty, wyamao zapor do zakrystii i za zdrad Jana Doizwona, ktry do przechowania wzi by od Tczyskiego dwiecie zotych, a potem wyda go oprawcom, aby powierzone mu pienidze przy nim zostay, znalezionego w wciekym rozjuszeniu, wobec stojcej monstrancji z Najwitszym Sakramentem, niecnie zamordowao. Gowa, dugo opierajca si zabjczym ciosom, pka i mzg z niej wytrysn. Pastwi si lud jeszcze nad ciaem zabitego, wlokc je z kocioa a do ratusza kanaem ulicznym, w bocie uwalane, a od miejsca do miejsca skute i skrwawione, z wyszarpan brod i gow obdart. Przez dwa dni leao potem w ratuszu, dopiero dnia trzeciego przeniesiono je do kocioa w. Wojciecha, a czwartego oddano przyjacioom, ktrzy je pochowali w Ksiu Wielkim, z czci nalen, ale z paczem i aoci wielk. Jan, syn jedyny Andrzeja Tczyskiego, gdy go przez nienawi ku ojcu lud wszdy ledzi, aby go take zamordowa, przez dom Jana Dugosza,141 kanoniczny i narony, pod zamkiem uciek z miasta. Do pitej godziny i duej w noc dobywao si posplstwo do wiey, w ktrej Mikoaj Sczygniewski i Spytek Melsztyski z swymi towarzyszami mnie si bronili; nazajutrz dopiero, po caonocnym i na drugi dzie jeszcze trwajcym obleniu, gdy im osobiste zarczono bezpieczestwo, z wiey odprowadzono ich do ratusza, gdzie dnia trzeciego pojednali si z rajcami i wypuszczeni zostali na wolno. Zdawao si, e ten straszny wypadek zaszkodzi bardzo wyprawie pruskiej, gdy rycerze ziemi krakowskiej i sandomierskiej owiadczali si z chci pomszczenia tej zbrodni, zamierzajc porzuci wypraw. Ale krl przyrzek przez kilkakrotne do Jana Tczyskiego, kasztelana krakowskiego, listy i posy, e j sam ukarze, i przecie uspokoiy si umysy.

KRLOWI KAZIMIERZOWI RODZI SI SYN ALEKSANDER [1461] We rod, dnia pitego sierpnia, Elbieta, krlowa modsza, porodzia w Krakowie czwartego syna, ktry na chrzcie witym w kociele krakowskim, dopenionym przez Jana Pniowskiego, archidiakona i rzdc diecezji krakowskiej, nazwany zosta Aleksandrem.142 Ciche bardzo byy chrzciny, z powodu nieobecnoci krla i smutnej przygody Andrzeja Tczyskiego. KRL KAZIMIERZ OBURZONY NAPOMNIENIEM PAPIESKIM, WYDANYM W SPRAWIE WYBORU JAKUBA SIENIESKIEGO NA BISKUPA KRAKOWSKIEGO, NAKAZUJE WSZYSTKIM POSUSZNYM TEMU UPOMNIENIU DOBRA NA SKARB ZABIERA, A ICH SAMYCH Z KRAJU WYGANIA; MIKOAJOWI ZA PIENIKOWI, STAROCIE KRAKOWSKIEMU, WYKONANIE TEGO ROZKAZU PORUCZA [1461] Kiedy krl Kazimierz za granic kraju orn prowadzi wojn, wybucha wewntrz inna wojna, duchowna.143 Albowiem Jakub Sienieski,144 biskup krakowski, ktry od krla wygnany i wszelkich praw pozbawiony schroni si by do zamku Piczowa, gronym upomnieniem papiea Piusa II, pod oowian pieczci przysanym, zapowiedzia naprzd rzdcy biskupstwa i kanonikom kocioa krakowskiego, potem Janowi Lutkowi z Brzezia, podkanclerzemu krlestwa, mienicemu si obranym biskupem, aby mu ulegali z posuszestwem i oddali mu dobra biskupie; niemniej Janowi, biskupowi wocawskiemu, aby go w spokojnym posiadaniu biskupstwa krakowskiego nie nagaba i zajte mu wasnoci zwrci; na koniec Jana, arcybiskupa gnienieskiego, pozbawi jurysdykcji prowincjonalnej nad Kocioem krakowskim, ktry cakowicie i na zawsze wyj spod jego zwierzchnictwa. Wszystkim innym zagrozi ostrymi cenzurami, kltw kocieln, usuniciem od otarza, pozbawieniem praw i stopni duchownych. Co gdy w caej diecezji krakowskiej i po wszystkich stronach krlestwa wielkim hukno rozgosem, a grocemu niebezpieczestwu nieatwo byo zaradzi, z jednej strony bowiem obawiano si przemocy krla, z drugiej obrazy sumienia, a biegli w prawie sdzili, e naleao sucha rozkazw Stolicy Apostolskiej, ktrej nieposuszni ulegliby karom kocielnym; kapitua krakowska wysaa spiesznie do krla Kazimierza podwodami Jana Rzeszowskiego, kanonika krakowskiego, ktry spotkawszy go obozem stojcego pod Chojnicami, da w tej mierze wskazwki i nauki. Krl t wiadomoci mocno rozgniewany, wysawszy z obozu Piotra Kurowskiego lubelskiego i Dobiesawa Kmit wojnickiego, kasztelanw do Krakowa, zaleci przez nich rzdcy biskupstwa i kanonikom, aby na upomnienia i groby papiea nie zwaali; wszystkim za, ktrzy by takowych usuchali, kaza pozaj-mowa dobra, a ich samych z Krakowa i innych miejsc powypdza; zamek na koniec piczowski wraz z Jakubem biskupem, obleniem cisn. Kapitua krakowska, ulegajc krlowi, wniosa jednak skarg do papiea z tym owiadczeniem: e jeliby mimo przekonania si o przeladowaniach duchowiestwa, ktre w swej skardze nie bez obrazy krla wyuszczaa, da papie posuszestwa swemu upomnieniu, bdzie mu kapitua powoln. Tymczasem dobra kanoniczne i probostwa Pawa dziekana, Jana Dugosza starszego, Dziersawa Krzyanowskiego, Mikoaja plebana w Proszowicach, Dymitra z Sienna, proboszcza skarbimirskiego, kanonikw krakowskich, tudzie Jana Reguli, scholastyka skarbimirskiego, za to, i gdy drudzy zasaniali si apelacj, oni witokradztwem pokala si nie chcieli, przez Mikoaja Pienika z Witowic, podkomorzego i starost krakowskiego, zostay zajte i zhipione. Nadto Piotr z Szamotu, starosta Wielkopolski, z rozkazu krlewskiego zabra Jakubowi, biskupowi krakowskiemu, dobra probostwa gnienieskiego, ktre potem ukasz, wojewoda poznaski, dla swego syna zagarn. Rzeczony Dziersaw Krzyanowski, proboszcz wilicki i kanonik krakowski, z domu swego kanonicznego przy ulicy Poselskiej przez nasanych pachokw starosty krakowskiego porwany i, aby go wszyscy poznali, w komy i almucji,145 wrd mnogiej rzeszy przyjaci z miasta wypdzony zosta. Podobnie Mikoaj Bogdan, Jana Dugosza starszego i Jan Biaek, lelowskiego proboszcza Jakuba wikariusze, to Marcin Rynca, mansjonarz, w stroju kocielnym z kocioa i procesji przez Mikoaja Pienika starost wywleczeni i za bramy miasta wypchnici z zakazem powrotu. Wszystek lud utyskiwa na to z wielkim paczem i jkiem, a niektrzy tylko ksia cieszyli si z tego jawnie. Podobnie Bartomiej z Modliboyc, Maciej z Pkaniowa, Mikoaj z Tczewa i Micha z Wierzbicy, plebani, z wszystkiego mienia zostali odarci i wyrzuceni. Janowi z Brzenicy, kapanowi szlacheckiego rodu dzierawa kielecka, a Maciejowi z Bugu, proboszczowi sdeckiemu wodarstwo sdeckie przez Mikoaja Pienika, starost krakowskiego, wydarte. Kazi-

mierz krl, gdy mu ludzie poboni wyrzucali t srogo, jakiej si dopuci na kapanach i sugach Boych, ani sdzonych, ani przekonanych, win ca zwala na Jana, biskupa wocawskiego, upewniajc, e to wszystko stao si z jego woli i rozkazu, prawie mimo wiedzy krlewskiej. Jakub, biskup krakowski, nie chcc, aby z jego przyczyny kraj zawichrzony by wojn domow, ktr wszyscy z pewnoci przewidywali, gdyby zamek Piczw oblone, ustpiwszy dobrowolnie z tego zamku, uda si do Tczyna, do Jana Tczyskiego, wiernego sobie przyjaciela i zwolennika. Stamtd zamierza jecha do Rzymu, dla popierania swojej sprawy wobec Jana Rytwie-skiego146 i mistrza Macieja Raciskiego, posw krla Kazimierza. Ale otwar mu u siebie schronienie Jan Melsztyski,147 modzieniec zacnego rodu, ktry w szlachetnoci serca podwczas nie mia sobie rwnego, chocia mu za to przyjcie groono zabraniem dbr, wygnaniem i mierci, i wraz z Janem Dugoszem starszym, kanonikiem krakowskim, na ktrego rne take czyniono zasadzki, przeszo rok cay w zamku melsztyskim gocinnie, hojnie i wspaniale przechowywa, starajc si uprzyjemni im ich pobyt i opatrujc wszystkie potrzeby ycia. Pomimo wyniesionej od kapituy skargi, aden z mw bogobojnych i rozumnych nie odway si przystpi do suby Boej i ciga na siebie witokradztwa zmaz. Zaczem msze wielkie i inne naboestwa nie przez praatw i kanonikw krakowskich, ktrzy obawiali si popa w cenzury duchowne i zaprzestali suby otarza, lecz zaledwie przez wikariuszw byy odprawiane. ZOFIA, KRLOWA POLSKA STARSZA, MATKA KRLA KAZIMIERZA, SCHODZI ZE WIATA [1461] Zofia, krlowa polska starsza, wdowa po Wadysawie Litwinie, krlu polskim, z naduycia melonw dostawszy mocnej febry, gdy wszelkie odpychaa lekarstwa w spodziewaniu, e chorob przyroda sama przezwyciy, w kocu zapada w cisz niemoc i tknita paraliem, w zamku krakowskim w poniedziaek, dnia dwudziestego pierwszego wrzenia, w godzinie nieszpornej, opatrzona w. w. sakramentami, pobonie umara. Zwoki jej przez om dni trzymano tymczasowo w kociele w. Michaa, dopki od syna jej krla Kazimierza nie powzito stosownych zlece i nie poczyniono przygotowa do pogrzebu; po czym, w poniedziaek, dnia dwudziestego smego wrzenia pochowano je z wielk uroczystoci i przepychem w kociele katedralnym krakowskim, w kaplicy w. Trjcy, ktr zmara krlowa od posad samych z ciosowego kamienia zmurowaa i omiu ustanowiwszy przy niej kapanw, klejnotami i bogatymi ozdoby po krlewsku uposaya. Zesza ze wiata w lat czterdzieci i jeden od czasu zalubienia krla Wadysawa i przybycia swego do Polski. Bya to niewiasta wielce dobroczynna, na kocioy i ubogich szczodra i askawa, z osobliwsz za hojnoci dla kocioa krakowskiego, ktremu odkaaa w darze ornat i kap perami szyt i zototkan tudzie innych klejnotw wiele. Serca bya wspaniaego i wzniosego, ale ktliwa i do gniewu skora. W strojach kochaa si, rozrzutna nad mono i mienie. Umierajc zostawia znaczne dugi, ktre synowi swemu, krlowi Kazimierzowi, do spacenia przekazaa. Szczcie sprzyjao jej w caym yciu, wyjwszy czas krtki, w ktrym doznaa bya oszczerstwa. Lubo pochodzia z rodzicw ruskiego i schizmatyckiego wyznania, wytrwaa jednak statecznie i pobonie w wierze katolickiej. RAJCY KRAKOWSCY Z POWODU ZABICIA ANDRZEJA TCZYSKIEGO PO DWAKRO WZYWANI DO NOWEGO MIASTA KORCZYNA, GDY NIE STAWAJ PRZED PRAWEM, SKAZANI NA MIER I ZAPACENIE OMIUDZIESIT TYSICY ZOTYCH [1461] We rod po w. Mikoaju148 zoono sd pod przewodnictwem krla Kazimierza w sprawie wytoczonej o zabicie Andrzeja Tczyskiego. Zapozwano na ten dzie rajcw krakowskich, na naleganie Jana Tczyskiego, kasztelana krakowskiego, brata, i Jana, starosty rabsztyskiego, syna zabitego Andrzeja. Ale chocia niektrzy z nich przybyli do Nowego Miasta, stawi si jednak nie chcieli. Jan Oraczowski, szlachcic herbu reniawa, usprawiedliwiajc ich nieobecno, pokazywa przywilej Kazimierza II, krla polskiego,149 ktry zastrzega, e aden z rajcw nie mg gdzie indziej pozywany by przed krla do sdu, tylko w Krakowie. Wszelako gdy Oraczowski nie wykaza penomocnictwa swego do stawania w obronie rajcw, skazano go na win pienin trzech grzywien, ktrej e natychmiast wypaci nie mg, odprowadzony zosta do wizienia, a oburzone rycerstwo chciao go rozszarpa, ledwo krl osoni go swoj powag. Sd odoy spraw ostatecznie do dni omiu, lecz gdy rajcy powtrnie na roku zawitym150 nie stanli, na

wniosek powdcw osdzono ich na gardo i zastrzeono zakad pieniny w iloci omdziesit tysicy czerwonych zotych. Potem krl skada narady przez dni kilkanacie o sprawach i potrzebach krajowych, a wykazujc, jak dalece skarb krlewski wyczerpany by z powodu wojny pruskiej, wyjedna u sejmu, e powtrnie naoono podatek na miasta i opat wiardunkow na ziemian. NAJCIE I SPLDROWANIE DOMU JANA DUGOSZA, KANONIKA KRAKOWSKIEGO [1461] W sobot przed w. Tomaszem151 Kazimierz, krl polski, wyruszywszy z Nowego Miasta Korczyna przyby w poniedziaek do Krakowa. Tu, w jego obecnoci i pod okiem krlewskim, Stanisaw i Dobiesaw Kurozwccy napadli gwatownie na dom kanoniczny Jana Dugosza i zupili go do szcztu. Wyniesiono o to skarg do krla Kazimierza, ale krl jak mwi guchym by na ni i odpowiedzia tylko, e Jan Dugosz na daleko wiksze zasuy zelywoci i przeladowania nad te, ktre ponosi, za to, i spraw Jakuba Sienieskiego, biskupa krakowskiego, suszn i sprawiedliw, gorliwie popiera. WYKONANIE KARY MIERCI NA ZABJCACH ANDRZEJA TCZYSKIEGO [1462] Kazimierz, krl polski, po witach Narodzenia Paskiego, ktre obchodzi w Krakowie w kociele katedralnym, ponowi spraw przeciw rajcom i mieszczanom krakowskim na naleganie Jana z Tczyna, kasztelana krakowskiego, z wielk liczb rycerstwa. Ci, gdy po raz trzeci zapozwani do sdu, pod rkojmi sowa krlewskiego stanli w zamku krakowskim we wtorek przed uroczystoci Trzech Krli, domagali si, aby ich utrzymano przy waciwych prawach i przywilejach i eby nie na zamku, ale w miecie, nie przed krlem ani podug prawa polskiego, lecz przed wjtem i na zasadzie prawa magdeburskiego odpowiadali. Lecz gdy po naradzeniu si krla z panami, ktrzy w tym sdzie zasiadali, nie przyjto takiej obrony, z powodu i o niej rajcy przy pierwszym zapozwaniu do Nowego Miasta zamilczeli, a w odczytanych przywilejach radzieckich nie znajdowao si takie zastrzeenie; przeto skazano ich na zakad pieniny i na gardo. Po czym rajcy ustpili z zamku, a na przestpnych wyrok wykona postanowiono. Jako w sobot, przed oktaw Trzech Krli, Mikoaj Skora z Gaja, kasztelan kaliski, i Mikoaj Pieniek z Witowic, podkomorzy i starosta krakowski, wysani od krla Kazimierza, udali si dla wypenienia sdowego wyroku na ratusz, gdzie zastawszy zgromadzon rad i mieszczan, czterech spomidzy rajcw, jako to: Konrada Langa, Stanisawa Leimitera,153 Jaroawa Szarleja i Marcina Bez, a z gminu miejskiego Jana Tesznara, Jana Wolframa kunierza, Wojciecha malarza, Mikoaja Szarlanga, wyrobnika ostrg, i Mikoaja, rotmistrza sug miejskich, powoano do kary. Ci dla ochronienia reszty mieszczan wydani zostali; a naprzd tego dnia zatrzymani w wietnicy, nazajutrz za poprowadzeni na zamek i do turmy w dolnej czci wiey wtrceni. Tu siedzc przez pi dni spowiadali si i przyjli odpraw na drog wiecznoci. Po czym w pitek, dnia pitnastego stycznia zaprowadzono ich przed dom Andrzeja Tczyskiego, podle kocioa w. Michaa. Piotr z Waksmundu, sdzia sandomierski, ogosi wyrok i szeciu spomidzy wydanych, jako to: Konrada Langa, Stanisawa Leimitera, Jarosawa Szarleja, Wojciecha malarza, Mikoaja Szarlanga i Mikoaja, rotmistrza sug miejskich, ktrzy przez Jana Rabsztyskiego, syna Andrzeja Tczyskiego, przysig uroczyst w sdzie krlewskim zoon przekonam zostali o zabicie jego ojca, w zamku mieczem katowskim cito u wiey Tczysk zwanej (dla uniknienia midzy posplstwem zaburzenia, gdyby ich na rynku tracono) i w kociele P. Marii pod cyborium w jednym grobie, nie bez paczu i szlochw caego miasta, pochowano. Trzej inni, to jest: Marcin Beza, za ktrym cae zgromadzenie braci bernardynw ze zami i aoci wielk prosio, Jan Tesznar i Jan Wolfram, ktrych Janowi Rabsztyskiemu podobnie jako winowajcw wydano, odprowadzeni byli nazajutrz do Rabsztyna i zrazu do cikiej wtrceni turmy, potem dopiero, gdy gniew nieco ochdn, pod stra uczciwsz trzymani. Wstawienia si przerne i od osb powanych wynoszone za Jarosawem Szarlejem, aeby go raczej wizieniem nieli mierci karano, zwaszcza e, jak wielu dowodzio, mia by niewinnym, pozostay bez skutku. Nie pomogy nawet proby krlowej Elbiety, ktra dla ubagania Jana Rabsztyskiego sama chodzia do jego domu. Tak zawzite byy w gniewie umysy Jana Rabsztyskiego i jego przyjaci, tak paay dz zemsty i przelania krwi rajcw, e niczym byy u nich proby krlowej Elbiety. Gorzej jeszcze byoby z Klemensem, patnerzem, jako gwnym

sprawc zabicia Andrzeja Tczyskiego, i Janem Doizwonem, ktry przyrzekszy go ukry w zakrystii sam potem wyda go w rce gwatownikw; lecz obadwaj po dokonaniu morderstwa natychmiast umknli z miasta. Klemens szuka schronienia w Wrocawiu, ale rajcy wrocawscy, oboywszy go wyrzutami i zgromiwszy o spraw tak haniebn, wypchnli go z miasta Uda si wic do egania, gdzie na bl i duszno w piersiach ciko nachorowawszy si, umar. Mikoaj za Kridlar, rajca stary, obawiajc si kary mierci, umkn do Melsztyna, przez co jedni z rajcw mienili go niesusznie winowajc, a drudzy tchrzem. Na proby jednak Jakuba, biskupa krakowskiego, i Jana Melsztyskiego, aby go nie czyniono winnym i nie pocigano do kary, wyszed z ukrycia, ale ze strachu niezadugo w mierteln zapad chorob, z ktrej ledwo po kilku tygodniach Bg go ask swoj podwign. CZ WIKSZA MIASTA KRAKOWA, A WKRTCE POTEM CZYCA Z ZAMKIEM POAREM PON [1462] Dnia dwudziestego sidmego kwietnia, we wtorek, miasto Krakw, jeszcze nie odetchnwszy po niedawnej klsce, now znw nawiedzone, straszliwego doznao poaru. Ogie wybuchn w gmachu klasztornym zakonu kaznodziejskiego w. Trjcy, zapuszczony przez mnichw zabawiajcych si pracami alchemicznymi i z maego zarzewia niebawem cay dach kocielny ogarn, a potem z niesychan gwatownoci rzuciwszy si na przylege ulice i na ok rozszerzywszy poog, ktrej aden ratunek nie zdoa powstrzyma, klasztor wraz z kocioem w. Franciszka, paac biskupi, ulice Grodzk, Zotnikw, Szerok, Poselsk, Brack, Gobi, Piekarsk i ydowsk pochon. Wszcz si poar o godzinie nieszpornej, a trwa a do drugiej po pomocy. Poowa prawie miasta zgorzaa. Klska ta ogromna, ktra wraz z poprzedzajc zrzdzia szkody na dwakro sto tysicy czerwonych zotych, wskazywaa widoczny gniew Boy i kar zesan za ludzkie przestpstwa i grzechy. Niektrzy przypisywali j bezbonemu przeladowaniu biskupa153 i innych ksiy, wypdzeniu z domw, upiestwu, biciu i wygnaniu; inni morderstwu popenionemu na Andrzeju Tczyskim z zniewag Najwitszego Sakramentu i pogwaceniem kocioa w. Franciszka. Niezadugo potem zgorza zamek wraz z miastem czyc; poar wszcz si by na zamku. Gorzao i miasto Krakw. Na dwa straszne w Krakowie w cigu jednego niespena roku patrzaem wypadki: zamordowanie rozmylne Andrzeja Tczyskiego i gwatowny poar miasta. Jeden, chocia wszyscy mogli snadno odwrci, woleli go przecie sami dokona. Drugi, acz wszyscy usiowali powstrzyma, wszystkim jednak nie stao si do ugaszenia poaru: tak i dziwi si naley, jak cudownie samowolno poprzedniej zbrodni nastpna przygoda w sposb przeciwny ukaraa. KRL KAZIMIERZ ZABIERA PRZEMOC DZIESICINY NIEKTRYM Z DUCHOWNYCH, WSKUTEK CZEGO JAWI SI OSOBLIWSZE DZIWY [1462] Kazimierz, krl polski, postanowiwszy zwikszy jeszcze i zaostrzy wymierzone w roku przeszym przeladowania przeciw Jakubowi, biskupowi krakowskiemu i innym osobom duchownym, ktre nie day si zwrci z drogi powinnoci i miay sobie za sromot trzyma z krlem i mianowanym przeze Janem, biskupem wocawskim, nie tak z wasnego popdu, jak raczej z namowy tego Jana, biskupa wocawskiego, Jana Lutka, podkanclerzego, Jana z Pilicy krakowskiego i ukasza z Grki poznaskiego, wojewodw, Stanisawa Ostroroga, wojewody kaliskiego, i Jana Rytwieskiego, marszaka krlestwa i starosty sandomierskiego, czego w roku przeszym nie mia uczyni, bojc si Boga pogniewa, na to teraz targn si zuchwale, kazawszy zagrabi dziesiciny duchowne, daniny samemu Bogu nalene; a gdy Stanisaw Wtrbka z Strzelec, herbu Oksza, wzdryga si tej usugi zleconej sobie od krla Kazimierza, podj si jej Jakub Obulec Grski, podczaszy krakowski, herbu Odrow, ktry pozajmowa dziesiciny w beneficjach rzeczonego Jakuba biskupa, w probostwie krakowskim, niemniej w beneficjach Pawa dziekana, Dziersawa z Krzyanowic, proboszcza wilickiego, Jana Dugosza starszego, Mikoaja i Dymitra z Sienna, Jana Dugosza modszego,154 kanonika krakowskiego, to Reguli, scholastyka sandomierskiego. A kiedy wykonywa to zlecenie, we rod w dzie w. Bartomieja, w Proszowicach i wielu innych miejscach, przed zachodem soca, ukaza si w powietrzu krzy z mieczem, najpierw czerwony, potem blady, a na ostatek czarny, ktry trwajc na niebie przeszo dwie godziny i posuwajc si od zachodu na poudnie, wielkie patrzcym sprawi dziwowisko. Nadto gowa w. Stanisawa wyranie kilka razy pocia si; a chocia chodzcy z ni w procesji Jan

archidiakon i rzdca diecezji czsto j ociera, przecie pot znowu na ni wystpowa. Te cuda wielu uznawao za znak wielkiego przeladowania, ktre cierpia Koci krakowski i jego sugi. PIUS II PAPIE ZAPOWIADA POWSZECHN WYPRAW PRZECIW TURKOM, UDZIELAJC TYM, KTRZY BY J POPIERALI, ASK W. JUBILEUSZU; A GDY DO NIEJ I POLAKW KILKANACIE TYSICY SI ZACIGNO, POWSTAA ZMOWA PRZECIW YDOM, NA KTRYCH RZUCONO SI W KRAKOWIE I ZUPIONO ICH MAJTNOCI. JAN ARCYBISKUP GNIENIESKI SCHODZI ZE WIATA [1464] Kazimierz, krl polski, po witach Wielkiejnocy, ktre obchodzi w Brzeciu Litewskim, wyruszy do Polski i dnia dwudziestego kwietnia przyby do Krakowa, gdzie dwa nie bardzo mie i pochlebne przywitay go wydarzenia. Naprzd Pius II papie, gowa chrzecijastwa, ktre cesarz turecki Mahomet, po smutnym i nieszcz penym upadku Konstantynopola155 i Trebizondy, srodze uciska, pragnc zasoni je od tych klsk i zniewag, uchwali powszechn w tym roku przeciw Turkom krucjat. A uzyskawszy od Filipa, ksicia Burgundii, aczkolwiek starca ju laty osabionego, tudzie od doy weneckiego w posiku flot, a od Macieja, krla wgierskiego156 wojsko ldowe, postanowi wyj osobicie na t wypraw; wszystkim za, ktrzy by mu w niej pomagali, nada odpust powszechny. Gdy wic o takowym jubileuszu listem apostolskim oznajmiono take w Krakowie i kilka tysicy Polakw wybrao si na t krzyow przeciw Turkom wypraw, we wtorek po Wielkiejnocy, to jest dnia trzeciego miesica kwietnia, zmwiwszy si z sob, owi krzyowcy pod wieczr rzucili si na ydw i ich domostwa, powyamywali mieszkania i synagogi i wszystkie majtki ydowskie rozerwali. Trzydziestu nadto obojej pici ydw zamordowali, wszystek bowiem tum ich schroni si do domu Jana Tczyskiego, kasztelana krakowskiego, ktry najbliej do ich mieszka przytyka. A gdy nazajutrz z wzmagajcym si zaburzeniem krzyowcy, akncy chciwie krwi niewiernych, uderzyli na ydowstwo zamknite w domu Jana z Tczyna, zaledwo czelad zbrojna Jana, biskupa krakowskiego, Jakuba z Dbna,157 podskarbiego krlestwa polskiego i starosty, tudzie draby miejskie zdoay je obroni i pod stra przeprowadzi do zamku krakowskiego. Byby ten sam los spotka ydw i po innych miastach i miasteczkach krlestwa polskiego, gdyby si nie byli powynosili do zamkw i miejsc warowniejszych. Drugie nieszczcie, e Jan, arcybiskup gnienieski, m w owym czasie wielce krajowi potrzebny i uyteczny, po dugich cierpieniach, ktrych doznawa od modoci chorujc na suchoty, w sobot, dnia czternastego kwietnia w Uniejowie, w swoim dworze biskupim ycie zakoczy. Pochowano go w kociele gnienieskim, w chrze przed wielkim otarzem, pod pyt mosin, dnia dwudziestego tego miesica kwietnia. Siedzia na stolicy arcybiskupiej lat dziesi i miesicy cztery. Kocioowi gnienieskiemu darowa dwie tace srebrne bardzo piknej roboty, infu perami tkan i trzy ksigi dziea Wincentego:158 Speculum historiale. Wszystkie inne bogactwa odkaa Eustachemu, bratu swemu, kasztelanowi radomskiemu. Zmurowa nadto z cegie kaplic w kociele gnienieskim od strony pomocnej i uposay j dochodami z swego arcybiskupiego stou. RAJCY KRAKOWSCY ZA WYRZDZON YDOM KLSK KAR ODNOSZ [1464] Rajcy miasta Krakowa, za t klsk ydowsk, e jej nie starali si odwrci, skazani zostali na zapacenie trzech tysicy czerwonych zotych, chocia nie zasuyli nawet na ze sowo, bynajmniej bowiem nie byli winni.159 W KRAKOWIE ZAWALA SI SKLEPIENIE I WIEA KOCIOA W. FRANCISZKA [1465] W pitek po w. Zofii Kazimierz, krl polski, wyjechawszy z Nowego Miasta, uda si do Niepoomic, gdzie dni kilka zabawi. We rod przed uroczystoci Zesania Ducha w., to jest dnia dwudziestego dziewitego maja, przyby do Krakowa. Przed jego przyjazdem, w niedziel, dnia dwudziestego szstego maja, podczas kazania zawalio si sklepienie kocioa w. Franciszka pomidzy chrem a naw kocieln. Po czym wiea wysoka tego kocioa, od Bolesawa Wstydliwego, niegdy ksicia krakowskiego, wspaniale i kosztownie zbudowana, e do tego sklepienia przytykaa i na nim w wikszej czci si wspieraa, a przez poar, ktry by miasto Krakw w dniu dwudziestym sidmym kwietnia nawiedzi, znacznie bya osabiona, runa do gruntu; a lubo nikt z

ludzi przy tym upadku nie ucierpia szkody, ostay si filary i sklepienie w gwnej nawie kocioa, w chrze jednak sklepienie wielkiego doznao wstrznienia. JAKUB BOGLEWSKI, SPOCZYWAJCY W KU, ZA ZDRAD ONY SWOJEJ GINIE Z RK MORDERCZYCH JANA PIENIKA, ARCHIDIAKONA GNIENIESKIEGO I DZIEKANA CZYCKIEGO [1466] Zamieszkawszy na ca zim na Litwie, Kazimierz, krl polski, wraz z on swoj, krlow Elbiet, obchodzi wita Narodzenia Zbawiciela naszego w Wilnie, gdzie zajmowa si sprawami litewskimi, a niekiedy wyjeda na owy. Przyjmowa niemniej poselstwa od monarchw wschodnich i pomocnych. Zdarzy si pod te czasy straszny i przeraajcy wypadek, ktry od przyjcia w Polsce wiary chrzecijaskiej nie mia podobno przykadu; wypadek rzadki i niesychany, a std dajcy mi pochop do jego opisu. A lubo czyn, o ktrym mowa, wolabym raczej przemilcze ni opowiada, wszelako dla prawdy i sprawiedliwoci i dla okrycia zgroz najstraszniejszej zbrodni, wypisz go tu i zachowam w moich rocznikach. W poniedziaek, dnia szstego stycznia, w samo wito Trzech Krli, Jakub Boglewski, szlachcic znakomity, herbu Kolerogi, gdy w wiosce swojej czeszycach, gdzie dawniej bya warownia, na Mazowszu lecej, w ku spoczywa (za namow ony jego Doroty, crki Jana Rogali z Suchocina, niegdy wojewody warszawskiego, ktr serdecznie i wicej jak m miowa, a o ktrej sprawkach jawnych i ju midzy ludmi rozgoszonych, chocia mu je ludzie godni wiary donosili, sam tylko sysze nie chcia ani si mie na bacznoci przed grocym mierci zamachem, o ktrym go ostrzegano), rk Jana Pienika z Witowic, ksidza archidiakona gnienieskiego i dziekana czyckiego (syna za Mikoaja z Witowic, podkomorzego krakowskiego, chocia ci byli jednego domu i herbu, majcego za godo trzy strzay i nazw Jelita), przy pomocy Jakuba Adama Jaszczechowskiego, herbu Bylina, pisarza i domownika rzeczonego Jakuba Boglew-skiego, i dwch jego sug, Plichty i Komarskiego, w oczach pomienionej Doroty, z ktr tene Jan Pieniek, jak mwiono, skryte mia miostki, picy spokojnie, kiedy na zbrodnicze godziy ciosy, spisami, szablami i siekierami zamordowany i na drobne kawaki rozsiekany zosta, tak i nazajutrz twarzy i postaci jego nie mona byo rozezna. Lubo za na drugi dzie brat zabitego szlachcica Jakuba, Mikoaj Boglewski, wojewoda warszawski, przybywszy na miejsce z liczn rzesz okolicznej szlachty, ktra zbiega si z poaowaniem nad tak wielk zbrodni, pomienion Dorot, wdow po zabitym Jakubie, i jej suebn, wiadom wszystkich niecnych sprawek swojej pani, i rzeczonego Jakuba [Jaszczechowskiego], pisarza i dworzanina, ktry panu swemu pierwszy gow siekier roztrzaska (Jan Pieniek bowiem, archidiakon, z dwoma domownikami swymi, Plicht i Komarskim, teje samej nocy o dwadziecia mil blisko, pod czyc, aby snadniej mogli wybiega si przed zarzutem zbrodni, uciekli), wzi pod stra i pocign do sdu, a z zeznania mordercw, jako i z listw, rk Jana Pienika, archidiakona, do rzeczonej niewiasty Doroty pisanych i przy niej znalezionych, ktre cay spisek uoony na zamordowanie rzeczonego Jakuba szlachcica wykryway, powinien by zapa na zdrajczyni wyrok zasuonej kani: Mikoaj jednak Boglewski, wojewoda, wzruszony probami braci mniejszych zakonu w. Bernardyna w Warszawie, bagajcych o lito przynajmniej nad kobietami, rzeczon Dorot i jej pann suebn, ktre zaprawd naleao ywcem w ziemi zakopa, uwolni od kary. Jakuba za potpionego wyrokiem sdu, kaza po wyszarpaniu ywemu wntrznoci, wiertowa. Woa nieszczliwy w mkach, aby biorc z niego przykad, nikt nie uwodzi si wystpn ku kobietom mioci. KRL KAZIMIERZ, MIMO OBURZENIA SI WIELU POLAKW, NIE ZEZWALA, ABY MIASTO CHOJNICE PO JEGO PODDANIU SI ZNISZCZONO OGNIEM DO SZCZTU [1466] Po poddaniu si miasta Chojnice, Krzyacy w Nieszawie rokujcy o pokj, cikim przejci smutkiem, utrzymywali czas jaki, e doniesienie o tej klsce byo faszywe i dla ich postrachu zmylone, dopki sam mistrz nie oznajmi o niej swoim listem. I, bez wtpienia, wzicie Chojnic skonio ich dopiero stanowczo do zawarcia na sprawiedliwych zasadach pokoju. Czu w sobie krl Kazimierz, jako i panowie radni, suszny gniew przeciw chojniczanom, a wielu mw powanych, niektrzy nadto z obcych ksit, podmawiali go, aby miasto Chojnice z ziemi zrwna. adne bowiem inne miasto nie zasuyo na taki gniew przez swoje przeniewierstwo, przyjcie do siebie nieprzyjaci i przeduenie wojny prawie do lat trzynastu. Przekadali krlowi, e zniszczeniem

tego miasta do gruntu zatrze si haba klski poniesionej od Krzyakw i pomszczona bdzie krew rodakw polegych u Chojnic. Nie da si jednak krl dobroci peen nakoni do tego, aby mia kara najwinniejszych nawet przestpcw i buntu naczelnikw, a na bezwinnych domach mci si ruin i poog. Wielu obruszao si na to, e darowano win miastu, ktre dla wielkich swoich przestpstw nie zasugiwao wcale na wzgldy krlewskie i ask. Z wiksz bowiem nienawici wojowali przeciw krlowi i krlestwu polskiemu nili sami Krzyacy. POKJ MIDZY POLSK I KRZYAKAMI ZAWARTY I Z OBU STRON UROCZYCIE ZAPRZYSIONY W TORUNIU [1466] W niedziel, dnia dziewitnastego padziernika, po spenieniu i zatwierdzeniu ugody wieczystego pokoju, ktrej warunki i opisy przez dni kilka ukadano, i po spisaniu jej jzykiem aciskim w formie przywileju, z podpisem wasnorcznym Rudolfa, legata apostolskiego, i trzech pisarzy publicznych, a nadto opatrzeniu jej pieczciami krla Kazimierza i mistrza krzyackiego, tudzie praatw i radcw stron obydwch, przybyli osobicie do giedy toruskiej krl Kazimierz i mistrz Ludwik z licznym panw orszakiem. Gdy si obadwaj wzajemnie i po przyjacielsku powitali, nakazano milczenie, a Rudolf, legat apostolski, ogosi w caej osnowie umow wieczystego pokoju midzy Kazimierzem, krlem polskim, i jego krlestwem z jednej strony, a Ludwikiem, mistrzem pruskim, i Zakonem z drugiej strony, szczliwie zawartego, i naprzd jzykiem niemieckim, gdy po polsku nie umia, a potem przez Wincentego Kiebas, sekretarza, polskim, wszystkie jego warunki i opisy szczegowo wyniszczy. Na ktre gdy, obie strony przystay i zezwoliy, naprzd Kazimierz, krl Polski, a potem Ludwik, mistrz pruski, przyklknwszy, na wizerunku Krzya Chrystusowego, do rk Rudolfa, apostolskiego legata, zoyli przysig, moc ktrej zobowizali si pokj umwiony we wszystkich warunkach, opisach i zastrzeeniach jak najwierniej zachowa. PRZYCZENIE ZIEM POMORSKIEJ, CHEMISKIEJ I MICHAOWSKIEJ DO KRLESTWA POLSKIEGO, A DIECEZJI CHEMISKIEJ DO ARCYBISKUPSTWA GNIENIESKIEGO. PROROCTWO W. BRYGITTY O ZAGADZIE KRZYAKW [1466] W tym dniu okaza Bg Wszechmocny narodowi polskiemu osobliwsz ask swoj i miosierdzie, gdy i ziemie tak znakomite, z dawna od krlestwa polskiego oderwane i w obce rce zagarnione, i z zawistnym nieprzyjacielem pokj i jedno przywrci. Gniewnych Polakom przychylnymi, niebezpiecznych przystpnymi, srogich agodnymi, wrogw przyjacimi i sprzymierzecami uczyni. Wojny w kraju wichrzce umierzy, ziemie prusk, pomorsk i dobrzysk, ktre si krwi rumieniy, uspokoi; w adnej bowiem wiata stronie nie byo tylu klsk domowych i krwi rozlewu. [...] I zwyciya wtedy prawda, chocia przez kilka wiekw ukrywana w pomroce, i wywiecio si dowodnie, co Krzyacy rnymi wybiegami, faszem i pozorami starali si uczyni wtpliwe, do kogo nalee miay ziemie pomorska, chemiska i michaowska. I ziemie te, o ktre toczya si walka przez lat ptorasta, przyznane zostay susznie krlestwu polskiemu. Kazimierz, krl polski, rad wielce z ich odzyskania, powolnym co do reszty w ukadach pokojowych okaza si Rudolfowi, legatowi apostolskiemu. Dowid, e go zwycistwo nie zalepiao i e z wojny tak dugo prowadzonej nie chcia mie innej korzyci, krom odzyskania tego, co byo jego wasnoci. Przykad ten niechaj bdzie przestrog dla tych, ktrzy cudze rzeczy niesusznie sobie przywaszczaj, aby si lkali kary Boskiej, cigajcej wszystkich wydziercw niesprawiedliwych, z tym wiksz srogoci, im mniej si jej spodziewaj. Zamek za malborski dlatego krl Kazimierz zatrzyma chcia w swym rku i na zawsze do krlestwa polskiego przyczy, e obawia si, tak jak wszyscy panowie radni, aby zamek ten swoim pooeniem i obronnoci murw nie sta si dla Polski potg gron i niebezpieczn i aby Krzyacy posiadajc go w sposobnej porze nie podnieli kiedy zuchwale gowy. Chcia wic krl odj Zakonowi wszelk sposobno do przeniewierstwa i rokoszu i tych, ktrzy przez lat wiele byli jego nieprzyjacimi, uczyni wiernymi poddanymi i sprzymierzecami. Z metropoli gnieniesk, matk swoj, poczy si znowu Koci chemiski, ktry od czasw Leszka Biaego, ksicia krakowskiego, sandomierskiego i pomorskiego i monarchy polskiego, a do panujcego obecnie krla Kazimierza III, przez lat blisko dwiecie od Kocioa polskiego oderwany, przyczony by, mimo znaczny przedzia i ldw, i morza, do ryskiego w Inflantach,

chocia ten jeszcze nie istnia wtedy, gdy chemiski zakadano. W takim samym widoku on chytry i przebiegy Karol IV, cesarz rzymski i krl czeski, od prowincji gnienieskiej oderwa by diecezj wrocawsk, ukadajc sobie jakby pewnym przeczuciem, e jak prawo zwierzchnicze, tak i diecezj zagarnie przez przyczenie jej do arcybiskupstwa praskiego; ale Kazimierz II, krl polski, zniweczy starannoci swoj te chytre zabiegi. Usiowa prcz tego mistrz i zakon krzyacki znie w diecezji chemiskiej starodawn danin witopietrza, odmawiajc Stolicy Apostolskiej tej susznej opaty przez lat czternacie i nie zwaajc na kltw kocieln. Chcia z ni zagadzi jasne i wymowne wiadectwo, dowodzce prawa do ziem polskich, ilekro je niesusznie przywaszczano. Tuszyli oni chytrzy Krzyacy, e prawo krlestwu polskiemu i prowincji gnienieskiej do biskupstwa chemiskiego suce potrafi przez tak liczne i pozorne wybiegi znie i na zawsze zagadzi. Wwczas take sprawdzio si proroctwo w. Brygitty, krlowej szkockiej, zapisane w ksidze drugiej Objawie, rozdziale dziewitnastym, przy kocu, ktrego tu odpis przytaczamy: Powiedziaem ci wyej o pszczoach, e maj trojak korzy ze swojej melisy. Teraz ci powiadam, e takimi pszczoami powinni by Krzyacy, ktrych umieciem w krajach chrzecijaskich. Ale ju oni powstaj przeciw mnie, gdy nie starajc si bynajmniej o zbawienie dusz, przeladuj cielenie tych, ktrzy z ciemnoty bdw nawrcili si do wiary chrzecijaskiej i przeszli na moje ono. Obciaj ich pracami, pozbawiaj swobd i nie objaniaj w wierze. Odmawiaj im sakramentw i gorsze gotuj dla nich pieko, ni gdyby byli pozostali w swoim dawnym pogastwie. Wojny nie w innym prowadz celu, tylko dla rozszerzenia pola swojej dumie i podsycenia dzy chciwoci. Przeto przyszed czas, w ktrym skruszone bd ich zby, prawica odcit i noga prawa poderwan, aby yli, a przyszli do poznania siebie. Amen." Z tym proroctwem w. Brygitty poczyo si jeszcze zjawisko niebieskie. Kometa bowiem, jak wyej powiedzielimy, przez dwa lata trwajca, zwiastowaa dug i straszn wojn i wyrugowanie Krzyakw z ziem, ktre byli przemoc zagarnli. ZEPSUCIE OBYCZAJW W POLSCE [1466] Czasy te, nie tylko w roku biecym, ale i w latach poprzednich, byy, niestety, podne w wszelakiego rodzaju wystpki, czy to z przyczyny ich bezkarnoci, czy skutkiem ustawicznych i dugo toczcych si wojen, czy wreszcie z dopuszczenia i nieaski niebios. Mczyni trefili wosy i obyczajem niewiast skrcali w sploty. Stroili si w szaty dugie, w domu i poza domem, we dnie zarwno jak w nocy, przesadzajc si zniewieciaoci z kobietami i na ich wzr zapuszczajc kdziory. Na piersiach nosili byszczce wstgi, jakie ledwo niewiastom przystay, rzadkim tego wieku przykadem. Zepsucie obyczajw i bezkarna swawola nadzwyczaj wygrowaa, tak i wystpki wszelk przeszy miar. Wielu lekkomylnie potraciwszy ojczyste majtki, puszczao si na kradziee i rozboje. Miae midzy Polakami akomcw i prawdziwych wyrodkw, wierzgajcych zuchwale przeciw prawym nakazom i natrzsajcych si z religii chrzecijaskiej, a co najzdroniejsze, lekcewacych prawa Boskie i kocielne. Woleli oni zwierzchnoci swej przygania ni wasne poprawia bdy. Chepic si czynami, zasugami i herbami przodkw, w ustach mieli prne przechwaki, jakby sami co wielkiego zdziaali, i nie umiejc si zaleci szlachetnymi sprawy, mieszni naladowcy Trazona,160 zawsze tylko na przeszo si ogldali. Lecz abym nie zdawa si pojedyncze wymienia przykady, powiem raczej o nas wszystkich. Oto naigrywajc si z pogard i lekcewaeniem prawom i nakazom Boskim, nie lkamy si proroczych pogrek Pisma witego ani bierzemy do serca Boych przykaza; nie chcemy myle o yciu przyszym i zbawieniu, jakbymy tu na zawsze y mieli; nie pamitamy na mier i koniec ostateczny rzeczy wszystkich, ten port nieuchronny, do ktrego koniecznie trzeba nam kiedy zawin; mamy si na koniec za dobrych i cnotliwych, wasnym samolubstwem lub pochlebcw naszych zalepieni podszeptem; a poprawi si, pki czas jest, nie chcemy. W udzielaniu urzdw i godnoci panoway wtedy wzajemne targi i przekupstwa i nie ten je otrzymywa, ktry by lepszy i zasueszy, lecz ktry wicej zapaci. Niektrzy usiowali duchown podkopywa wadz, aby j sami sobie przywaszczyli. Za t zbrodni widziae ich schodzcych ze wiata bezdzietnie albo zostawujcych potomstwo wyrodne i zgnuniae. Sami ostatecznie cigali kar na siebie lub na swoje potomstwo. Wielu na koniec gwatem i wydzierstwem, z krzywd Boga i ludzi, dochodzio do tego stanu pomylnoci, ktry jest liski i dugo trwa nie moe. Dnie i noce przepdzajc na wiatowych rozrywkach, nie pamitali na to, e w dniu ostatecznym winni bd zda liczb z najmniejszego szelka. Co, jak mniemam, std

pochodzio, e rzga kary z wolna si przybliaa, i e zasugiwali na to, aby nie z ludmi, ale z czartami razem byli karanymi. ROK PASKI 1467. PISARZ TEJ KRONIKI CIESZY SI, E ZA JEGO YCIA PRUSY POCZYY SI Z KRLESTWEM POLSKIM I ja, piszcy te kroniki, czuj niema pociech z ukoczenia wojny pruskiej, odzyskania krajw z dawna od krlestwa polskiego odpadych i przyczenia Prus do Polski. Bolao mnie to bowiem, e krlestwo polskie szarpane byo dotd i rozrywane od rozmaitych ludw i narodw. Teraz szczliwym mieni i siebie, i swoich spczesnych, e oczy nasze ogldaj poczenie si krajw ojczystych w jedn cao; a szczliwszym bybym jeszcze, gdybym doczeka odzyskania za ask Bo i zjednoczenia z Polsk lska, ziemi lubuskiej i supskiej, w ktrych s trzy biskupstwa, od Bolesawa, wielkiego krla polskiego, i ojca jego, Mietsawa, zaoone, to jest wrocawskie, lubuskie i kamieskie. Z radoci zstpowabym do grobu, sodszy miabym w nim odpoczynek. KOMETA NA NIEBIE I JEJ SKUTKI [1472] W pocztku miesica stycznia roku biecego, kometa wielka, ktr gwiazdarze zowi komet panujc wznoszcego si nieba, nikoci i natury Merkurego, maa w sobie, lecz majca miot ogromn, wpyw i wasnoci zowieszcze Saturna, ukazaa si w krlestwie polskim i we wszystkich prawie krajach i przez dwa miesice cigle w wierzchoku europejskiego nieba bya widzialn. Wedug zdania astrologw pojawia si naprzd w krlestwie wgierskim i tame w wierzchoku nieba dostrzeon by miaa; a przez jeden dzie wiecia na zenicie krlestwa polskiego. Poprzedzaa ona pasmo wypadkw, ktre przez trzy lata cigny si jedne po drugich, wrc klski niezwyke krlom, ksitom i innym osobom znakomitym, niszego za stanu ludziom rozmaite utrapienia, obawy, niepokoje, napady, zdradziectwa, podstpy, poogi, grabiee, spustoszenia, burze, grady, nawanice, pioruny, trzsienia ziemi, a w niektrych krajach choroby dugotrwae, chroniczne, suche i ostre ble, gwatowne wymioty, pomieszanie rozumu, gorczki, morzyska, zimnice, poronienia. Bieg jej by osbliwszy i nader zmienny, raz bowiem od poudnia ku pnocy, drugi raz posuwaa si od pnocy ku zachodowi i poudniu. Miota jej take w rozmaite wiata zwracaa si strony. Zaczy si wnet ici jej przepowiednie i najpierw na Morawach i Wgrzech, a potem w Krakowie i jego okolicach nastaa zaraliwa gorczka, na ktr ktokolwiek zapad, adne nie pomagay mu lekarstwa i rzadko wybiega si od mierci. Rozszerzya si potem zaraza ta w Czechach, Austrii, Karyntii, Styrii i wiele bardzo w Pradze, Wiedniu, prowincjach czeskich i ksistwie austriackim sprztna ludzi. SUSZA NADZWYCZAJNA WIELKIE W POLSCE ZRZDZA SZKODY [1473] Rok ten by pamitny dla caej Europy i dla krlestwa polskiego nadzwyczajnymi soca upay i susz nieprzerwan; pojawienie si bowiem poprzednie komety zrzdzio niesychane skwary i brak wody, tak i rda wszystkie powysychay i najwiksze rzeki w Polsce mona byo w brd przebywa. Nie tylko pod Krakowem, Sandomierzem, Warszaw, Pockiem, ale i pod Toruniem Wisa tak bya pytka. Paliy si we wszystkich stronach Polski lasy, bory, krzaki i zarola ogniem niewstrzymanym, ktry nie da si ugasi, pki wszystkiej drzewiny z korzeniem nie strawi. Sycha byo wszdy trzask i omot upadajcych drzew. Pasieki take i barcie w lasach pogorzay, zasiewy wiosenne zbytnia susza powypalaa. Bydlta, ktre traw razem z piaskiem goday, pozamulay w sobie trzewia, skd wielki nastpi pomorek. Prcz tego ustawiczne w Polsce i niezwyke panoway poary. Albowiem i w Krakowie, we wtorek, dnia dwudziestego szstego miesica lipca, wszcz si by poar na Stradomiu i pochon kocioy w. Jadwigi i bernardyski. Drugi wybuchn w klasztorze panien zakonnych w. Andrzeja, od ktrego pogorzay ulice Kanonna161 i Grodzka z klasztorem pomienionym i kocioem w. Andrzeja; zaledwo zamek obroniono. Paliy si take miasta Wieliczka, Konin, Bez, Chem, Lubomla; zgorza i koci czycki ze wszystkimi domami, arcybiskupim i kanonicznymi, tudzie klasztor mogilski z caym zabudowaniem. Miasto Sandomierz, mimo wszczynajcych si czsto poarw, starann obron zachowano przecie od zniszczenia. Byy domysy, e Maciej, krl wgierski, wysa do Polski podpalaczy i czarownikw, ktrzy takowe zrzdzali poogi.

SZARACZA W ZIEMI SIERADZKIEJ, CZYCKIEJ I MAZOWIECKIEJ WIELKIE ZRZDZA SZKODY [1475] Pod te czasy ukazao si w Sieradzkiem, czyckiem i Mazowieckiem nowe i niesychane zjawisko: szaracza, owad dugi na palec z gow nietoperza. Wynurzywszy si, jak powiadano, z Wgier, przez Morawy i lsk zawitaa w okolice Sieradza, gdzie j najprzd postrzeono, a stamtd przez Lutomyrsk, pomidzy czyc a Pitkiem wylega na Mazowsze. Byo jej wzdu trzy mile, a wszerz ptorej mili. W drodze cigna oddziaami na ksztat wojska, a niekiedy pokrewne jej falangi spotykay si ze sob, tworzc obraz bitwy. Gdy jedna jakby rej wodzca podleciaa, wszystkie zryway si za ni podrzdnymi tumy. Gdziekolwiek upada, wszystkie zboa i drzewa poeraa, tak i po niej nie zostawao nic prcz goej ziemi i cuchncego pomiotu. W locie zaledwo soce przez t m przebi si zdoao. Jeeli spucia si na lasy, rose nawet drzewa ciarem jej chyliy si ku ziemi. Niekiedy przez ludzi poszone i odpdzane ustpoway w inne miejsca. Lecc, rzucay na ziemi cie olbrzymi i ozibiajcy powietrze. Bya to plaga wieszcza, zapowiadajca jakowe klski krajom, przez ktre przechodzia. KRL KAZIMIERZ CRK SWOJ, JADWIG,162 ZALUBION JERZEMU, KSICIU BAWARSKIEMU, Z WIELK OKAZAOCI ODSYA [1475] Kazimierz, krl polski, urzdziwszy starannie wszystko, co zdawao si potrzebnem do uwietnienia uroczystoci zalubin krlewny Jadwigi z Jerzym, ksiciem bawarskim, i przygotowania jej najokazalszej, z wielk hojnoci wyprawy, ktra przeszo sto tysicy zotych kosztowa miaa, w sobot, w dzie Podwyszenia w. Krzya163 wyjecha z Krakowa wraz z krlow Elbiet i przez Miechw, Jdrzejw, Piotrkw, Pabianice i inne miasta, przyby do Poznania. Tu zajechali do krla nowi posowie ksit bawarskich, ojca i syna, z prob, aby narzeczon jak najrychlej w podr wyprawiono. Zaczem w poniedziaek, dnia dziesitego padziernika, dostojna dziewica Jadwiga, krlewna polska, w towarzystwie odprowadzajcych j rodzicw, braci i licznych dworzan, wyruszywszy z Poznania z caym owym orszakiem, jako to Stanisawem z Ostroroga kaliskim, Mikoajem z Kutna czyckim, wojewodami, Dobiesawem z Kurozwk, ksztelanem rosperskim, Janem Synowcem z Koczyny, podkomorzym krakowskim, Zbygniewem z Tczyna, miecznikiem krakowskim, Janem z Czyowa, Stanisawem z Brzezia, kuchmistrzem, Wojciechem Moniwidem, Janem Tarnowskim, Januszem Dugoszem z Nieszkowa, podczaszym, i wielu innymi dworzany tudzie Ann, wdow po Bolesawie, ksiciu cieszyskim, Dorot z Sienna, wdow po Janie Koniecpolskim, niegdy kanclerzu krlestwa polskiego, i innymi paniami znakomitymi, wietnie i dworno przybya najprzd do Witembergu, gdzie j panowie wraz z rycerstwem ksicia bawarskiego przyjmowali. Std udaa si do Lans-huta przeszo o mil odlegego, drog suknem wysan, a po obu stronach towarzyszyo jej rycerstwo. Wyjecha potem na jej spotkanie Jerzy, ksi bawarski, w wietnym i okazaym orszaku, a nastpnie Fryderyk, cesarz rzymski, ktry w poczcie tysica jazdy, wraz z arcybiskupem koloskim, Albertem margrabi brandenburskim, Janem ksiciem Mench i innymi niemieckimi ksity, wyjecha przeciw niej a o mil i do Lanshuta j odprowadzi. Tego samego dnia w Lanshucie odby si lub maeski, a przez kilka dni potem wyprawiano zabawy i igrzyska. Nie dopisa tej wietnej uroczystoci sam tylko Wadysaw, krl czeski, ktry uwiadomiony o niej i wzywany przez cesarza, ktry mu wtedy mia udzieli znamiona krlewskie, i od ksit bawarskich usilnie proszony, jakim nieszczliwym zrzdzeniem losw nie przyjecha, chocia ojciec jego, Kazimierz, krl polski, posa mu pienidzy na potrzebne w t podr wydatki; czym wielce zmartwi wszystkich swoich przyjaci, cesarza obrazi, a u nieprzyjaci wystawi si na miech i urgowisko. Jako z tej przyczyny cesarz mia si odezwa do swoich ksit, e krl czeski, ktry cigle siedzi przy biesiadach, nie mia ju ochoty do jedzenia; ale mg przecie, zwaszcza o cudzym koszcie, dla wasnej sprawy przyjecha i gody lubne swojej siostry zaszczyci. MIER GRZEGORZA,164 ARCYBISKUPA LWOWSKIEGO [1477] Dnia dwudziestego dziewitego stycznia Grzegorz, arcybiskup lwowski, m nauki wielkiej, mistrz biegy w sztukach wyzwolonych, przesiedziawszy na stolicy lat blisko trzydzieci i znacznie uposaywszy arcybiskupstwo lwowskie przykupieniem kilku wsi za dozwoleniem krlewskim, w miecie Rohatynie do swego arcybiskupstwa nalecym, bez adnej poprzedniej saboci, spowiedzi i religijnej odprawy, zmar nagle; znaleziono go w wasnym pokoju krzyem rozcig-

nitego na ziemi. Zwoki przewieziono do Lwowa i pochowano w kociele katedralnym. By to wielki mionik nauk, wiczony zarwno w prozie, jak i w wierszu i innych naukach wyzwolonych. W kazaniach do ludu miewanych mwca sawny. ycie jego opisa Filip Kallimach,165 Woch rodem z Florencji, wybornym pirem. Po jego zgonie stolica lwowska osierocon bya przez dwa lata przeszo. Nie wiadomo z pewnoci, azali zwyczajn umar mierci, czy z zadanej mu trucizny od kobiet, z ktrymi nad miar lubi obcowa. KILKA SW AUTORA NA ZAKOCZENIE [1480] Po dugiej i ustawicznej pracy, po wielorakich badaniach i rozmysach, a ktemu wycieczkach i podrach, ktre podejmowaem spisujc kroniki, tak krajowe, jako i obce, po doznaniu rozmaitych przymwek, obelg i potwarzy, czuj niema w sercu pociech, acz pord gorzkich utrapie i niemal schodzc ju do grobu, e domierzyem kresu mojego dziea; ktre lubo pragnbym, raczej dla chway Pana Boga i poytku miej ojczyzny, nieli z zaufania w moich siach i zdolnociach, dalej spisywa, baczc na to, e jak na pocztku tych ksig owiadczyem, nikt si podobn prac nie zatrudnia; wyroki jednak niebios nie dozwalaj, mam bowiem mocne przeczucie, e niezadugo ycia mego dosnuje si wtek. Ju z aski Najwyszego doszedem wieku, ktry zwykym bywa ludzi naszych czasw zakresem; skoczyem lat szedziesit pi, a przebywszy por poudniow, chyl si ku zachodowi i dotykam oa wiecznego spoczynku, peen nadziei, e wkrtce przenios si w krain wiatoci i z miosierdzia Boskiego oglda bd jasno wiekuist, ktra owieca kadego czowieka na ten wiat przychodzcego, a wraz z wszystkimi witymi uywa wiecznej szczliwoci. Wyznaj za, jak to z gry wypowiedziaem, e nie wszystko, com napisa w tym dziele, jest pewnym i niewzruszonym: s w nim rzeczy sabo uzasadnione, wte i niepewne; s z cudzego wzite podania, z wasnych lub cudzych czerpane domysw, ostrym uwikane cierniem i albo w obcych wyczytane zapiskach i ksigach, albo z ustnej podsuchane wieci. Dawao si niegdy wiar temu, co podano za prawd. Bagam wszystkich, ktrym si dostao w dziale wicej nauki i biegoci w wysowieniu, aby poprawili moje bdy i sprostowali usterki. Jeeli za znajd w tym dziele co niestwornego i mniej nadobnie opowiedzianego lub jeli cae dzieo wyda im si pod tym wzgldem nieudatne i nieogadzone, niechaj szukaj rzeczy, a przebacz szorstkoci jzyka. W takim bowiem ogromie i rozmaitoci przedmiotw trzeba by nadludzk mie doskonao, aby wszystko i z prawd zgodnie, i naleycie a powabnie wyuszczy. [...] Niech mi wolno bdzie i to dooy, e nad tym dzieem tak sam przez si, jak i z pomoc moich pisarzy cigle i nieustannie pracujc, prawie nie skadaem pira i przez lat blisko dwadziecia pi dniem i noc dosiadywaem z najwiksz pilnoci i si wyteniem, wszystkie inne sprawy zostawiwszy na boku, a jemu tylko powiciwszy si wycznie. W cigu tej pracy, gdy tu i wdzie jedn i drug, i dziesit trafio si odszuka prawd, rzadka bya stronica w mojej ksidze, na ktrej bym postrzegszy bd nie wymaza go z pisma, i po sze, ba, i po siedm razy nie poprawia takich omyek, abym jak za ycia, tak i po mierci faszem adnej duszy ywej nie pogorszy. [...] Bagam na koniec wszystkich duchownych, tak zakonnych, jako i wieckich, wielebnych i przezacnych mw, doktorw, profesorw, mistrzw, uczniw i pisarzw, kadego z powszechnoci wydziau przesawnej Akademii Krakowskiej, aby po mojej mierci ktrzykolwiek bd z ich grona, wedug si i monoci swojej, ksigi te dziejw rocznych w dalszym cigu pisali, a nigdy przerwy w nich lub zaniechania nie dopuszczali. Nade wszystko doktorw, mistrzw, profesorw i kolegiatw prosz, bagam i zaklinam, aby jedne z najlepszych kolegiatur wybrawszy, dali j przedniejszemu nad innych mistrzowi, biegemu w naukach wyzwolonych, ktry by od wszelakich innych prac i zatrudnie wolny, spisywaniem dziejw wycznie si zajmowa, ku nim wszystk myl zwraca, im z zamiowaniem by oddany, w nich si wiczy, dniem i noc o nich sam z sob i z drugimi rozprawia i radzi, pracujc w ten sposb dla dobra powszechnego, dla poytku i zaszczytu miej ojczyzny, a wicej jeszcze, dla chway Boej i prawdy. Bagam i kadego z osobna, kto t ksig dziejow teraz lub kiedykolwiek czyta bdzie, aeby za mnie, ze wszystkich grzesznikw najpierwszego i ostatniego, klczc jedno Ojcze nasz i jedno Zdrowa Maria z naboestwem zmwi raczy, iby Pan nasz, Jezus Chrystus, bogosawiony owoc Przeczystej Dziewicy, przez swj Krzy i mk, ktr za mnie i za niego, i za wszystek rd ludzki z dziwn mioci podj, raczy mnie od wszelakich kar doczesnych i wiecznych uwolni, a doprowadzi do przybytku niebios i widzenia Trjcy Przenajwitszej, ktrej cze i chwaa, teraz i zawsze, i w nieskoczone wieki wiekw. Amen.

PRZYPISY
1

Zowie si tartar" etymologia redniowieczna, nie majca nic wsplnego z waciwym pochodzeniem nazwy. 2 koci w. Andrzeja romaski koci w. Andrzeja na Okol (dzi na Grodzkiej) lea wwczas na wyspie, za Krakowem, odcity wod. Osada Ok bya silnie ufortyfikowana i zapewne tam, nie tylko w samym kociele, znaleli schronienie ci spord mieszkacw Krakowa, ktrzy nie zdoali dalej uciec z miasta. Przypuszczalnie Tatarzy nie prbowali zbyt dugo zdobywa osady z kocioem, ktra dziki temu ocalaa. 3 Bolesaw Bolesaw Wstydliwy, ksi krakowski. Por. przyp. 13 do Kroniki Wielkopolskiej. 4 ksi Henryk [Pobony] por. przyp. 19 do Kroniki Wielkopolskiej. 5 Bolesaw Szepiotka. Por. przyp. 20 do Kroniki Wielkopolskiej. 6 Mietsaw, ksi opolski Mieszko II Otyy. 7 zabjczej woni Tatarzy znali ju wtedy sposb wyrabiania gazw dranicych, obcych jeszcze Europie, moe z dodatkiem saletry czy innych materiaw wybuchowych. 8 bogosawiona Jadwiga ksiniczka Meranu, ur. ok. 1165, polubia Henryka Brodatego. Urodziwszy mu siedmioro dzieci zoya lub czystoci i osiada w ufundowanym przez siebie klasztorze w Trzebnicy. Zmara w 1243 r. 9 prawo teutoskie prawo niemieckie, chtnie nadawane w tym czasie przez panujcych nowym osadom i miastom na terenach spustoszonych przez najazdy tatarskie. Wraz z prawem magdeburskim Krakw uzyska moliwoci szybkiego rozwoju gospodarczego, a w lad za tym i kulturalnego. 10 Leszkowi Czarnemu Leszek Czarny, z linii Piastw brzesko-kujawskich, ksi sieradzki, zosta testamentem bezdzietnego Bolesawa Wstydliwego wyznaczony jego nastpc na tronie krakowskim. Leszek panowa 1279 1288 i rwnie zmar bezpotomnie. 11 Pawa, biskupa krakowskiego Pawe z Przemankowa, biskup z czasw Bolesawa Wstydliwego i Leszka Czarnego, znany zarwno z gorszcej wczesnych rozwizoci, jak i ze staych knowa przeciwko panujcemu wadcy. 12 odpokutowa dalsza dziaalno Pawa nie potwierdzia budujcych przyrzecze. 13 Bolesawa Pobonego por. przyp. 30 do Kroniki Wielkopolskiej. 14 Krzyakw ponisza historia stanowi ciekawy przyczynek do mentalnoci Dugosza, ktry przecie bez zudze ocenia Krzyakw i szkodliwo ich poczyna politycznych dla Polski. 15 Przemysawa Przemys II Wielkopolski (por. przyp. 25 do Kroniki Wielkopolskiej). Dugosz uywa formy Przemislaus (Przemysaw) w przeciwiestwie do kronikarzy wczeniejszych, ktrzy pisali Premislius czy Primislus (Przemys). Wynika to std, e w w. XIII, obok starszej formy: Przemys, rozpowszechnia si nowsza: Przemysaw i form tych zaczto uywa wymiennie. Wtek zamordowania Lukerry podj w w. XVIII Franciszek Karpiski w sentymentalnej Dumie Lukierdy, gdzie opar si na relacji Dugosza. 16 Lukerta... crka Mikoaja Kaszuby wiadomo nieprawdziwa; w rzeczywistoci Lukerta bya crk Henryka z Wyszomierza, ksicia Meklemburgii. 17 Henryk zwany Prawym por. przyp. l do Kroniki Ksit Polskich. Dugosz jest zdecydowanym wrogiem Henryka, moe z racji jego twardej polityki wobec duchowiestwa. 18 Tomasza, biskupa Tomasz II, herbu Nacz, energiczny przeciwnik Henryka Prawego. Po obleniu w Raciborzu zmuszony do kapitulacji podda si Henrykowi. Ugod zawarto w r. 1287. 19 Jakub winka arcybiskup gnienieski w latach 1283 1314, wrg Niemcw, obroca polskoci w Kociele, da, by posady duszpasterskie otrzymywali tylko urodzeni w kraju i znajcy jzyk polski. 20 rozcign interdykt ktry nie okaza si jednak zbyt grony dla Henryka. W rzeczywistoci tylko cz duchowiestwa poddaa si naciskowi Kocioa. 21 Konrada Konrad II, ksi mazowiecki, syn Siemowita I, prbowa kilkakrotnie zdoby dla siebie tron krakowski. 22 Pawe Pawe z Przemankowa. 23 jednoczesne bronienie zamku i miasta Wawel nie by poczony z Krakowem. Miasto stanowio jeszcze podgrodzie w stosunku do zamku, a pozbawione fortyfikacji byo trudne do obronienia.

24

Przemysaw, krl Polski od poprzedniej koronacji (Bolesawa miaego) do koronacji Przemysa w roku 1295 upyno lat 219. W tym okresie aden z wadcw osabionej i rozdrobnionej Polski nie mg myle o ukoronowaniu si. 25 krla Wacawa Wacaw II, krl Czech od r. 1297 do 1305, ukoronowa si w r. 1300 na krla Polski. Popierali go Niemcy z Maopolski, a gdy pokona okietka rwnie i rycerstwo wielkopolskie. Wacaw zosta wic panem caej Polski prcz Mazowsza, ktre obronio sw samodzielno. By to szczytowy punkt wadzy czeskiej w Polsce. 26 Wadysawa okietka ksi z linii Piastw brzesko-kujawskich, syn Kazimierza Kujawskiego, wnuk Konrada Mazowieckiego, krl polski 1320 1333, ktry zjednoczy wiele ziem polskich po rozbiciu dzielnicowym. W skad pastwa okietka weszy w wyniku ostatecznym: Wielkopolska, Maopolska, Kujawy, ziemia sieradzka i czycka. 27 jubileuszu rok 1300 jako rok jubileuszowy obchodzony by przez wiat chrzecijaski uroczycie. Rzym ustanowi nawet specjalny odpust dla wiernych. 28 Wacaw III syn Wacawa II. W chwili mierci ojca mia lat 16, panowa tylko rok. Wygasa na nim dynastia Przemylidw. 29 Jana Muskaty przychylno" tego biskupa, zniemczonego lzaka, dla okietka trwaa bardzo krtko. Muskata, wrg polskoci, cicy zdecydowanie ku Niemcom, by jego zajadym wrogiem. Popiera czeskie rzdy w Maopolsce, by kapelanem Wacawa II i pod naciskiem czeskim zosta wybrany biskupem. Dugotrwae walki i procesy z okietkiem zakoczyy si porak Muskaty. 30 wjta Alberta zrazu przyjazny okietkowi, pniej przywdca buntu niemieckiego mieszczastwa przeciw niemu w r. 1311. 31 Albert, krl rzymski Albert Habsburg. 32 Filipa, krla Francji Filip Pikny (1268 1314), upamitniony w historii szczeglnie radykalnymi posuniciami politycznymi. Poza wygnaniem w cigu jednego dnia ydw, wytoczy proces o herezj rycerskiemu zakonowi templariuszy i skonfiskowa ich ogromny majtek. 33 Po odparciu... w wyniku zajcia Pomorza przez margrabiego brandenburskiego, Waldemara, okietek zdecydowa si wezwa na pomoc Krzyakw. Posunicie to okazao si zgubne w skutkach. 34 kto inny Wielkopolsk rzdzi do r. 1309 wrg okietka, ksi gogowski Henryk, ktry rwnie roci sobie prawa do rzdw w Polsce i tytuowa si dziedzicem krlestwa polskiego"; po nim panami Wielkopolski byli jego synowie. Dopiero w dokumencie z r. 1313 okietek nazwa si ksiciem tej dzielnicy. 35 w sam dzie w. Dominika 4 VIII; data bdna: Krzyacy dopiero we wrzeniu mogli by w Gdasku, a rze nastpia 13 listopada. 36 Por. opis rzezi gdaskiej w Kronice Oliwskiej Starszej, s. 113. 37 ksina Jadwiga crka Bolesawa Pobonego. 38 zbiorem ustaw por. przyp. l do Kroniki Krakowskiej. 39 niesusznego obwinienia... fakt zdrady Muskaty i jego szkodliwoci dla interesw polskich by tak oczywisty, e tylko troska o dobre imi dygnitarza Kocioa moga dyktowa Dugoszowi t prb obrony biskupa. 40 dla ktrych z powodu ktrych. 41 Bolesawem, ksiciem opolskim w gruncie rzeczy opolski ksi siga po Krakw nie dla siebie, ale zapewne dla kogo znacznie potniejszego Jana Luksemburskiego, krla Czech. 42 w uroczysto Podwyszenia Krzya 14 wrzenia. 43 Karol, krl wgierski... Karol Robert I Andegaweski, panowa 1308 1342, polubi Elbiet okietkwn; por. przyp. 2 do Kroniki Janka z Czarnkowa. 44 tej zbrodni moe bya to plotka o przyczynach zaj w Budzie, ukuta w Malborku lub Wiedniu, by moliwie najbardziej psu opini Kazimierzowi Wielkiemu. Kroniki wgierskie nie potwierdzaj wiadomoci o uwiedzeniu Klary, a stanowisko samego Dugosza nie jest tu jednoznaczne. 45 suszn ponis kar o Wernerze von Orseln por. Kronika Oliwska s. 115. 46 zastanowiwszy si zatrzymawszy. 47 do mego czasu yjcych, ktrzy si w tej bitwie znajdowali informacja brzmi mao prawdopodobnie, zwaywszy, e dotyczy wydarze sprzed lat prawie 150, a rozgrywajcych si na przeszo 80 lat przed urodzeniem kronikarza.

48

Kazimierz II, krl Polski, miasto Kazimierz zaoy Dugosz nazywa Kazimierza Wielkiego Kazimierzem II, co jest o tyle niecise, e jako panujcy o tym imieniu by w Polsce trzecim (poprzedzili go Kazimierz I Odnowiciel i Kazimierz II Sprawiedliwy), natomiast jako wadca koronowany by pierwszym. Miasto Kazimierz por. przyp. 3 do Kroniki Krakowskiej. 49 Wielka zaraza morowa synna czarna mier" w r. 1348 nawiedzia ca Europ zabierajc prawie poow ludnoci. 50 on Adelajd Adelajda, crka landgrafa heskiego, Henryka II, oddalona przez krla, poniewa nie daa mu potomstwa. W r. 1356 opucia Polsk. 51 Rokiczan Krystyna Rokiczana, wdowa po rajcy praskim Mikoaju. Krl polubi j potajemnie (nie mia rozwodu z Adelajd) i przywiz do Polski. 52 ydwk... Ester rzekomo wywodzia si z ydw krakowskich. Nie jest jednak powiadczone istnienie ani jej, ani jej potomstwa z Kazimierzem. 53 Po klsce wooskiej wyprawa zorganizowana na Modawi w r. 1359 skoczya si utrat kilku oddziaw, ktre wpady w zasadzk. 54 pocza bya... dogmat o Niepokalanym Poczciu ustanowiony zosta dopiero w r. 1854. Ale kwestionowanie niepokalanego poczcia Marii od wczesnego redniowiecza oceniane byo przez Koci jako herezja. 55 wszechnic naukow akt erekcyjny Uniwersytetu Kazimierzowskiego wydany zosta w roku 1364. Uniwersytet nazwano tam nauk przemonych per": Niechaj otworzy si orzewiajce rdo, a z jego peni niech czerpi wszyscy naukami napoi si pragncy." 56 gody weselne w Krakowie Dugoszowi poczyy si tu dwie uroczystoci z dwch kolejnych lat: zalubiny ksiniczki pomorskiej, Elbiety, wnuczki Kazimierza Wielkiego, z krlem Czech i cesarzem rzymskim Karolem IV w r. 1363 i zjazd monarchw w Krakowie w r. 1364. Por. przyp. 6 do Kroniki Krakowskiej. 57 podzikowawszy... serdeczniej maestwo to z punktu widzenia interesw polskich byo niepomylne. Karol, spowinowacajc si z rodzin ksit woogoskich na Pomorzu, utwierdza swoje wpywy w Brandenburgii i u uj Odry. 58 Jadwiga, crka Ludwika crka Ludwika Wgierskiego i Elbiety Boniaczki (por. przyp. 2 do Kroniki Janka z Czarnkowa). Zmara 1399. 59 Wilhelm, ksi Austrii Wilhelm Habsburg. Po nieudanej wyprawie krakowskiej powrci do Wiednia w marcu 1386 r. 60 Dobieslaw z Kurozwk zwolennik i pniejszy doradca Jagiey. 61 z Jagie Wadysaw Jagieo (ok. 1351 1434), syn Olgierda i ksiniczki twerskiej, Julianny. 62 Gniewosz z Dalewic pocztkowo stronnik Wilhelma, pniej sta si zaufanym Jagiey. Zmar w 1406 jako kasztelan sandomierski. 63 Dymitr z Goraja (1340 1400) podskarbi i notariusz krlewski, Rusin z pochodzenia, wierny Kazimierzowi Wielkiemu i Jadwidze, w ktrej widzia dziki dziedzictwu krwi piastowskiej naturaln spadkobierczyni Kazimierza Wielkiego. 64 Spytko z Melsztyna wierny stronnik Jadwigi, mony pan dziercy jako lenno litewskie zachodnie Podole. Zgin w bitwie z Tatarami nad Wrsk 12 sierpnia 1399 r. 65 Witolda, Borysa i widrygie Witold (ok. 1352 1430), w. ksi litewski, syn Kiejstuta, stryjeczny brat Jagiey; widrygieo (ok. 1370 1452), rodzony brat Jagiey, syn Olgierda i ksiniczki twerskiej, Julianny; Borys, posta nie wyjaniona bliej, moe ksi Borys suzdalski, szwagier Jagiey. 66 Jaka z Tczyna kasztelan wojnicki, czonek rodziny Tczyskich, ktra w wiekach nastpnych dosza do wielkiego znaczenia w Polsce. 67 dla braci sowiaskich koci obrzdku sowiaskiego i klasztor benedyktynw sowiaskich uywajcych jzyka rodzimego w liturgii wedle obrzdku rzymskiego. 68 objawie w. Brygitty Brygitta (1303 1373), wdowa po ksiciu szwedzkim, kanonizowana. 69 Aleksandra... Anny... Jadwigi imi Aleksander byo drugim imieniem Witolda; Anna Cylejska, druga ona Jagiey, bya wnuczk Kazimierza Wielkiego (por. przyp. 4 do Kroniki Janka z Czarnkowa). Crka z tego maestwa zmara modo. Istniay pogoski, e otrua j czwarta ona Jagiey, Sonka. Dugosz nie potwierdza tego, ale i nie zaprzecza. 70 okoo... w. Marcina ok. 11 listopada.

71 72

ewic bratow. Elbieta z Pilicy trzecia ona Jagiey, szlachcianka pochodzenia niezbyt wietnego. 73 w dzie w. Zygmunta 2 maja. 74 na plac mierci wypadki wrocawskie odbiy si gonym echem i w Krakowie, gdzie w tym samym roku doszo do ostrego konfliktu midzy kupcami i rzemielnikami a rad miejsk; konflikt ten zakoczy si jednak ugod. 75 Zbygniew z Olenicy biskup krakowski i kardyna, potna indywidualno redniowiecznego ksicia Kocioa (1389 1455); por. Wstp, s. 21. 76 Stanisaw Cioek autor rzeczywicie wyjtkowo niewybrednego paszkwilu na krlow. Zastanawiajca jest tutaj pobaliwo Jagiey, ktry tak szybko przebaczy paszkwilantowi zmarej ony. 77 Sonk ksiniczka ruska, siostrzenica Witolda, matka trzech synw, z ktrych jeden zmar we wczesnym dziecistwie, dwaj inni Wadysaw i Kazimierz, panowali nie tylko w Polsce. 78 Zygmuntowi, krlowi rzymskiemu i wgierskiemu Zygmunt Luksemburczyk, m Marii, siostry Jadwigi, zawsze bardzo nieyczliwy Polsce. Zmar w r. 1437. 79 Zawiszy Czarnego Zawisza, jeden z najsawniejszych rycerzy redniowiecznej Europy, wzr cnt rycerskich, zgin w wojnie wgiersko-tureckiej w r. 1428. 80 Ofk, krlow czesk Zygmunt Luksemburczyk zaproponowa Jagie polubienie wdowy po bracie Wacawie. 81 W uroczysto Podniesienia w. Krzya 14 wrzenia. 82 widrygiey najmodszy brat Jagiey (por. przyp. 65) nie cieszy si w Polsce dobr opini. Sprzymierza si z wielu wrogami Polakw, m. in. w r. 1409, tu przed bitw pod Grunwaldem, zwiza si przymierzem z Krzyakami. Po mierci Witolda Jagieo mianowa widrygie wielkim ksiciem litewskim, co wywoao sprzeciwy panw koronnych. 83 ziemi podolsk widrygielo, obejmujc wadz po Witoldzie, chcia rwnie zawadn Podolem; Polacy jednak, uwaajc, e prawa Litwy do Podola wygasy ze mierci Witolda, wymogli na krlu przyczenie go do Korony. Mimo to widrygieo nie przesta zabiega o t ziemi. 84 sobr bazylejski sobr zebra si 24 lipca 1431. Ogoszono na nim zasad wyszoci soboru nad papieem. 85 przywilej niewiastom wiemy o przywileju udzielonym przez krla mincerce Magorzacie. 86 karcc rzg cae to brutalne i obniajce powag krlewsk przemwienie zostao chyba istotnie spowodowane nadziej Olenickiego, e po powrocie nie zastanie ju krla przy yciu. 87 Wadysaw starszy syn Jagiey, ur. w r. 1424. 88 krla Alberta Albrecht austriacki (1397 1439). 89 do w. Jerzego do 23 kwietnia. 90 Matka i Emeryka Mateusza Thallczy i Emeryka Marczali, czonkw poselstwa, ktre powrcio z Krakowa po odbyciu tam rozmw, nakaniajcych Wadysawa do przyjcia korony wgierskiej. 91 zamordowanie wielkiego ksicia Zygmunta Zygmunta Kiejstutowicza, ktry po strceniu widrygiey obj rzdy na Litwie. Jednake ten okrutny i barbarzyski wadca zosta ju w r. 1440 zgadzony przez spiskowcw litewskich w Trokach. 92 po wicie w. Stanisawa po 8 maja. 93 w dzie w. Aleksego 17 lipca; Alba Regalis dzisiejsze Szekesfehervar. 94 humera... manipularz... pektora humera cz stroju liturgicznego, rodzaj chusty lnianej na szyj; manipularz chusta zawieszana na lewej rce; pektora ozdobny krzy z relikwiami, noszony na piersiach przez kardynaw, biskupw i opatw. 95 Zbigniew kardyna Olenicki. 95a Kunczedorff dzi Sawniowice, pow. nyski. 96 Janusz Huniad Hunyady, wybitny m stanu Wgier, znakomity wdz i strateg. Ostrzega Wadysawa przed wznowieniem wojny z Turkami. 97 Juliana legata Julian Cesarini, wysany przez papiea Eugeniusza IV, rzecznik interesw papieskich, fatalny doradca Wadysawa, czowiek prny i krtkowzroczny. 98 ratowa si ucieczk Wadysaw popeni bd strategiczny. Zbyt wczenie rzuci swoje wojsko do ataku wtedy, kiedy Hunyady walczy skutecznie na lewym skrzydle. Hunyady dostrzeg szybko beznadziejno sytuacji.

99

umkn w popochu wiadomo nieprawdziwa, podobnie jak namawianie krla do ucieczki. Ch gloryfikowania Wadysawa przesonia Dugoszowi rzeczywisty obraz wydarze. Por. relacj Kallimacha o bitwie warneskiej i szaleczym nierozsdku modego krla. 100 obrzydych naogw sugerujc tu skonnoci homoseksualne krla i upatrujc w nich przyczyn klski warneskiej, Dugosz z rzadk niekonsekwencj bdzie dalej chwali jego wite obyczaje". 101 do Rumelii Rumelia, europejskie posiadoci tureckie (Albania, Macedonia, Epir i Tesalia). 102 Kazimierzowi, ksiciu litewskiemu Kazimierz mia zosta namiestnikiem krlewskim na Litwie, panowie litewscy obwoali go jednak wielkim ksiciem. W rok po mierci Warneczyka rada koronna zdecydowaa obra krlem Kazimierza, do koronacji doszo jednak dopiero w r. 1447. 103 czyniono na zamachy cz monowadztwa litewskiego chciaa mie na tronie Michaa syna Zygmunta Kiejstutowicza (por. przyp. 91), tzw. Michajuszk. Protegowali go take niektrzy panowie w Koronie, np. Olenicki. 104 kiedy... tekst uszkodzony. 105 przywrci do aski Kazimierz nie da si steroryzowa Olenickiemu, zwaszcza e mia do powodw, by nie czyni adnych ustpstw Michajluszce (por. przyp. 103). 106 po wicie Rozesania Apostow tj. 16 lipca. 107 przed w. Magdalen przed 22 lipca. 108 po w. Magdalenie, w dzie Rozesania Apostow wyjechawszy... przyby... w dzie w. Jakuba. Dugosz lub przepisywacze popenili omyk. Dzie Rozesania Apostow (15 lipca) wypada tydzie przed w. Magdalen. Do klasztoru w. Krzya Kazimierz przyby 25 lipca. 109 osobne zjazdy wida z tego, e kardyna jawnie organizowa opozycj przeciw krlowi. 110 Zesanie Ducha w. tj. Zielone witki. W r. 1452 28 maja. 111 Elbiety Elbieta Rakuszanka, siostra Wadysawa Pogrobowca, wnuczka i crka cesarzy, zwana w Polsce matk krlw" nie bez powodu jej potomkowie znaleli si na wielu tronach europejskich. Polubia Kazimierza w r. 1454, zmara 1505. 112 w dzie w. Apolonii 9 lutego. 113 Grzegorzem, arcybiskupem lwowskim Grzegorz z Sanoka (ok. 1406 1477), synny humanista i m stanu. 114 Zofia krlowa tj. Sonka, matka Kazimierza. 115 w dzie w. Scholastyki 10 lutego. 116 Jan Kapistran legat papieski, bernardyn, synny kaznodzieja; w Krakowie rwnie suchay go tumy. Tu Kapistran odgrywa dwuznaczn rol w nader przejrzystym podstpie Olenickiego walczcego o swoj pozycj. 117 po w. Julianie po 16 lutego. 118 przed dniem Katedry w. Piotra przed 22 lutego. 119 rycerz Jan Bayski Jan Bayssen-Bayski (ok. 13901459), pocztkowo wierny Zakonowi, potem wsptwrca Zwizku Pruskiego. Krl powierzy mu urzd gubernatora Prus. 120 ziemi pomorsk... oderwali w r. 1308. 121 przycinieni klsk po Grunwaldzie, 122 Pawe i Konrad Pawe von Russdorf (wielki mistrz w latach 1422 1441), Konrad von Erlichshausen (wielki mistrz w latach 1441 1449). 123 mistrz Ludwik Ludwik von Erlichshausen (wielki mistrz w latach 1450 1467). 124 sd Fryderyka Fryderyk III, cesarz od 1452, zm. 1493. 125 zachodniego morza Batyku. 126 Jan, biskup wocawski Jan Gruszczyski (1405 1473). 127 do podbijania niewiernych przyzwany w r. 1226 Konrad Mazowiecki sprowadzi Krzyakw, by nawracali pogaskich Prusw. 128 ziemie... przywaszczy synne faszerstwo dokumentu, ktry Krzyacy przedstawili papieowi jako akt darowizny Konrada, przyznajcego jakoby ziemi dobrzysk na wasno Zakonowi. 129 przed dniem w. Urbana przed 25 maja. 130 przed uroczystoci Wniebowstpienia w r. 1454 przed 30 maja. 131 Zesanie Ducha w. w 1454 r. 9 czerwca. 132 klska Chojnicka w r. 1454 pod Chojnicami wojska polskie poniosy wielk klsk, pokonane przez

sabszego liczebnie nieprzyjaciela. Trzy dni wczeniej zgromadzona szlachta wysuna danie polityczne, od ich spenienia uzaleniajc swoje ruszenie dalej. Krl ustpi, obiecujc nie zwoywa pospolitego ruszenia ani nie nakada nowych podatkw bez zgody sejmikw szlacheckich. 133 poszli... strzela do kurka popularna wiosenna zabawa rzemielnikw krakowskich. Byo to zarazem wiczenie wojskowe, zawody w strzelaniu do celu, ktry stanowi kurek. Zwycizca zyskiwa nagrod i tytu krla kurkowego. Od XIV w. istniao w Krakowie bractwo kurkowe. 134 nazajutrz po w. Stanisawie tj. 9 maja. 135 za t zbrodni duchowni podlegali sdownictwu kocielnemu. Byo to wic przekroczenie kompetencji sdu miejskiego. 136 chrzciny... krlewicza Wadysawa Jagielloczyka, najstarszego syna Kazimierza i Elbiety Rakuszanki, pniejszego krla czeskiego, ur. w r.. 1456. 137 w dzie w. Mateusza Ewangelisty 21 wrzenia. 138 w niedziel przed w. Stanislawem tj. 25 wrzenia. 139 w dzie w. Michaa 29 wrzenia. 140 lekko uderzy relacja Dugosza o tragedii krakowskiej jest zdecydowanie stronnicza, podobnie zreszt jak i relacja drugiej strony, tj. miasta, ktre ucierpiao tu bardzo. W rzeczywistoci sprawa ma jeszcze wiele punktw niejasnych. Prcz ostrego konfliktu stanowego, by moe wchodziy w gr rwnie sprawy narodowociowe. Tczyski udawa si przecie na wojn prusk, a nie jest wykluczone, e patnerz celowo opnia wykonanie dla niego zbroi. Nie bez przyczyny te moe rozruch wybuch 16 lipca, czyli dokadnie w rocznic bitwy grunwaldzkiej. 141 przez dom Dugosza kronikarza nie byo wtedy w miecie. By to okres jego wygnania w zwizku ze spraw Jakuba z Sienna (zob. s. 265). 142 Aleksandrem Aleksander Jagielloczyk, krl polski w latach 1501 1506. 143 inna wojna, duchowna by to szczeglnie ostry konflikt, gdy po mierci biskupa krakowskiego Strzepiskiego kapitua wyznaczya swego kandydata, papie swego, a krl rwnie mianowa swego. Po drugiej walce biskupem zosta kandydat krla, Jan Gruszczyski, natomiast nominat papieski, Jakub z Sienna, zosta wygnany. 144 Jakub Sienieski Jakub z Sienna by siostrzecem Olenickiego. 145 almucja krtki kouszek. 146 Jana Rytwieskiego krlewski pose do Rzymu okaza si cakowicie lojalny i reprezentujcy stanowisko krlewskie. 147 Jan Melsztyski by moe chodzi o Spytka Melsztyskiego, kasztelana zawichojskiego, przyjaciela Dugosza; zmar 1502. 148 w rod po w. Mikoaju w 1461 r. 9 grudnia. 149 Kazimierza II Kazimierza Wielkiego. 150 na roku zawitym w terminie, okrelonym w pozwie sdowym jako ostateczny, nie mogcy ulec odroczeniu. 151 w sobot przed w. Tomaszem tj. 19 grudnia. 152 Stanisawa Leimitera owoczesny burmistrz Krakowa. 153 przeladowaniu biskupa tj. Jakuba z Sienna. 154 Jana Dugosza modszego brata kronikarza. 156 po... upadku Konstantynopola w r, 1453 Turcy zdobyli Konstantynopol i Trebizond, co oznaczao koniec cesarstwa wschodniego. Mahomet (sutan Mehmed, syn Murada, zwycizcy spod Warny) ostatnie greckie ksistwa podporzdkowa sobie w r. 1461. 156 Macieja, krla wgierskiego panowa 1458 1490. 157 Jakuba z Dbna podskarbi krlewski, potem kanclerz koronny, dyplomata i m stanu, zm. 1490. 158 dziea Wincentego zapewne dzieo Wincentego z Beawais, wybitnego twrcy redniowiecznej encyklopedii Speculum maius, ktre pisa w 1264 r. na dworze Ludwika witego. 159 nie byli winni znamienna jest w tym wypadku tolerancja Dugosza, zwaszcza w zestawieniu z opiniami po rozruchu w sprawie Tczyskiego. 160 naladowcy Trazona Trazo onierz pyszaek z komedii Terencjusza Eunuch.

161 162

Kanonna Kanoniczna. crk... Jadwig drugie z kolei dziecko Jagielloczyka i Rakuszanki, ur. 1457. Mimo matki Austriaczki w chwili lubu z niemieckim ksiciem nie znaa jzyka swego maonka. 163 w dzie Podwyszenia w. Krzya 14 wrzenia. 164 Grzegorza Grzegorz z Sanoka (por. przyp. 113). 165 Filip Kallimach Filip Buonaccorsi, wybitny humanista woski, dziaajcy w Polsce (por. Wstp, s. 25 28). Dugosz zapewne go zna, ale w swej twrczoci nie powici mu wiele uwagi.