You are on page 1of 82

1 Opowieci Pielgrzyma Opublikowano Wrzesie 2, 2010 by hevenrose

Dziki asce Boga jestem czowiekiem, chrzecijaninem; sdzc z czynw wielkim grzesznikiem, z powoania pielgrzymem bez dachu nad gow, najniszego stanu, tuajcym si z miejsca na miejsce. Caa moja majtno to na ramieniu torba z suchym chlebem, a na piersiach wita Biblia. Tylko tyle.

Szczere opowieci pielgrzymaprzedstawione jego ojcu duchownemu Opowie pierwsza Dziki asce Boga jestem czowiekiem, chrzecijaninem; sdzc z czynw wielkim grzesznikiem, z powoania pielgrzymem bez dachu nad gow, najniszego stanu, tuajcym si z miejsca na miejsce. Caa moja majtno to na ramieniu torba z suchym chlebem, a na piersiach wita Biblia. Tylko tyle. W dwudziest czwart niedziel po witej Trjcy zaszedem do cerkwi pomodli siei; bya akurat liturgia, z ksigi Dziejw i Listw Apostolskich (W oryginale i w Kociele prawosawnym ksiga ta nazywana jest Aposto i zawiera czasem take teksty z Apokalipsy. Liturgia: przyjta w Kociele wschodnim nazwa Eucharystii (mszy w.) czytany by List do Tesaloniczan, perykopa 273, gdzie jest powiedziane: mdlcie si nieustannie. Sowa te przenikny mnie do gbi. Zaczem si zastanawia, jakmona modli si nieustannie, gdy kady, by utrzyma si przy yciu, musi zajmowa si take innymi sprawami. Poszukaem w Biblii i tam zobaczyem na wasne oczy to, co syszaem, a mianowicie: e naley modli si nieustannie (1 Tes 5,17), modli si zawsze w duchu (Ef 6,18), wznoszc na kadym miejscu rce do modlitwy (1 Tm 2,8). Mylaem dugo, ale nie wiedziaem, co robi.Co mam czyni zastanawiaem si gdzie szuka kogo, kto by mi to wyjani? Zaczn chodzi po cerkwiach, gdzie s sawni kaznodzieje, kto wie, moe znajd odpowied? I ruszyem w drog. Usyszaem wiele bardzo dobrych kaza o modlitwie. Byy to jednak tylko pouczenia oglne: czym jest modlitwa, jak jest potrzebna, jakie s jej owoce, ale o tym, jak doj do tego, by modli si naprawd, nie mwi nikt. Jedno z kaza traktowao nawet o modlitwie w duchu i o modlitwie nieustannej, ale nie powiedziano o tym, jak do takiej modlitwy doj. Suchanie kaza nie doprowadzio mnie do tego, czego szukaem. Oto dlaczego nasuchawszy si ich i wci nie majc pojcia o tym, jak modli si nieustannie, przestaem sucha kaza publicznych, a postanowiem z Bo pomoc szuka dowiadczonego i znajcego si na rzeczy rozmwcy, ktry wyjaniby mi sprawy zwizane z nieustann modlitw, stosownie do natarczywego denia mego serca do tej

2 wanie wiedzy.Dugo wdrowaem po rnych miejscach: wci czytaem Bibli, ale rozpytywaem si, czy nie ma gdzie jakiego nauczyciela spraw duchowych albo dowiadczonego pobonego przewodnika. Po jakim czasie powiedziano mi, e w pewnej wiosce dawno ju mieszka waciciel ziemski zajmujcy si zbawianiem swej duszy: ma w swym domu cerkiew, nigdzie nie wyjeda, wci modli si do Boga i czyta bez przerwy ksiki suce ratowaniu duszy.Usyszawszy to, ju nie szedem, a biegem do wskazanej mi wioski. Dotarem do niej i wszedem do domu owego ziemianina.- Co ci do mnie sprowadza? zapyta.- Syszaem, e jest pan czowiekiem pobonym i mdrym, dlatego prosz, w imi Boga, objani mi to, co powiedziane jest w ksidze Dziejw i Listw Apostolskich: mdlcie si nieustannie, oraz w jaki sposb wci mona si modli! Chciabym to wiedzie tak bardzo, a w aden sposb dowiedzie si nie mog.w pan milcza przez chwil, uwanie na mnie popatrzy i mwi Nieustajca modlitwa wewntrzna to cige denie ducha czowieka ku Bogu. Aby czyni postpy w tym bogim wiczeniu, trzeba czciej prosi Pana, by nauczy On modli si bez przerwy. Mdl si wicej i gorliwiej, a modlitwa sama wyjawi ci, w jaki sposb moe by nieustann; to przyjdzie w swoim czasie.Powiedziawszy to, kaza mnie nakarmi, da co na drog i poegna. Ale nie wyjani mi nic.Znowu ruszyem w drog. Mylaem, czytaem, zastanawiaem si nad tym, co mi powiedzia dziedzic, ale i tak nie mogem nic zrozumie; a pragnem tego tak bardzo, e a spa nie mogem po nocach. Przeszedem ze dwiecie wiorst (wiorsta to 1,067 km) i oto wchodz do duego miasta gubernialnego. Zobaczyem tam monaster. Zatrzymawszy si w zajedzie usyszaem, e w monasterze yje dobry przeor, pobony i gocinny. Poszedem do niego. Przyj mnie serdecznie, prosi bym usiad, poda co do jedzenia.- wity ojcze powiedziaem gociny mi nie trzeba, pragn, by da mi duchowe pouczenie, jak si zbawi! -Jak si zbawi? yj wedug przykaza, mdl si do Boga, a bdziesz zbawiony!- Syszaem, e trzeba modli si nieustannie, ale nie wiem jak to osign, a nawet nie mog zrozumie, co oznacza modlitwa nieustanna. Prosz ci wic, mj ojcze, by mi to wyjani.- Nie wiem, drogi bracie, jak ci to lepiej wyjani. Ale zaraz, poczekaj! Mam ksieczk, tam jest to wyjanione. I przynis mi Pouczenie duchowe czowieka wewntrznego witego Dymitra (Dymitr z Rostowa, wity Kocioa prawosawnego, y w latach 1651-1709).Masz, czytaj na tej stronie.Zaczem czyta: Sowa Apostoa: mdlcie si nieustannie dotycz modlitwy umysu, bowiem moe on by nieustannie zanurzony w Bogu i wci si do Niego modli.- Wyjanij mi, prosz, w jaki sposb umys stale moe zanurza si w Bogu, nie rozprasza si i wci si modli.- Jest to bardzo trudne powiedzia przeor chyba e sam Bg da to zrozumie. I nie wyjani.Przenocowaem u niego, rankiem podzikowaem za yczliwe przyjcie i ruszyem dalej w drog, sam nie wiedzc dokd. Smuciem si swoj niepojtnoci i dla pociechy czytaem wit Bibli. Szedem tak z pi dni szerok drog, a wieczorem dogoni mnie jaki staruszek, z wygldu jakby duchowny.Na moje pytanie odpowiedzia, e jest mnichem-pokutnikiem (W oryginale schimonachem, czyli mnichem skadajcym specjalne luby zwane wielk schim, zobowizujce go do szczeglnie ostrych form ycia monastycznego) z pustelni, ktra ley jakie dziesi wiorst w bok od tej szerokiej drogi, i zaprosi, bym tam z nim zaszed.- Przyjmujemy mwi pielgrzymw, znajduj u nas spokj, a karmimy ich razem z innymi pobonymi wdrowcami w zajedzie. Jako nie miaem ochoty tam zachodzi i na jego zaproszenie odpowiedziaem:- Mj spokj nie zaley od tego, czy mam dach nad gow, a od duchowego pouczenia; jedzenia nie szukam, mam do

3 sucharw w torbie.- A jakiego to szukasz pouczenia, czym si kopoczesz? Chod, zajd do nas, drogi bracie; znajdziesz starcw dowiadczonych, ktrzy mog ci da duchow straw i skierowa na waciw drog, w wietle Boego sowa i rozwaa witych ojcw.- Posuchaj, ojczulku. Jaki rok temu, bdc na liturgii usyszaem w czytaniu z ksigi Dziejw i Listw Apostolskich taki nakaz: mdlcie si nieustannie. Nie mogc go zrozumie, zaczem czyta Bibli. W niej take, w wielu miejscach, znalazem Boy nakaz nieustannej modlitwy, modlenia si zawsze, w kadym czasie, na kadym miejscu, nie tylko przy wszelkich zajciach, czuwaniu, ale nawet we nie: Ja pi, lecz serce me czuwa (Pnp 5,2).Bardzo mnie to zdziwio, ale nie mogem zrozumie, jak to osign, jakie wiod do tego drogi. Obudzia si we mnie silna ch ich poznania i ciekawo, dzie i noc nie wychodzio mi to z gowy. Oto dlaczego zaczem chodzi po cerkwiach, sucha kaza o modlitwie. Ile ich si nasuchaem, ale w adnym nie znalazem pouczenia o tym, jak si nieustannie modli.Wci syszaem tylko o przygotowaniu do modlitwy, o jej owocach i temu podobnych sprawach, a nigdy o tym, jak modli si nieustannie, o tym, czym jest taka modlitwa. Czsto czytaem Bibli i z jej pomoc sprawdzaem to, co usyszaem, ale wci nie mogem znale tego, czego pragnem. Do dzi tak chodz, peen niewiedzy i niepokoju.Starzec uczyni znak krzya i powiedzia:Dzikuj Bogu, drogi bracie, za to wzbudzenie w tobie tej niegasncej tsknoty za poznaniem cigej modlitwy wewntrznej. Zobacz, e jest w tym wezwanie Boe i uspokj swe serce. Uwierz, e do tej pory przechodzie prb zgody twej woli na gos Boga: miae zrozumie, e nie mdro tego wiata, nie zewntrzna ciekawo prowadzi ku niebiaskiemu wiatu nieustannej modlitwy wewntrznej, ale przeciwnie ubstwo ducha i cige dowiadczanie pozwalaj posi je w prostocie serca. Oto dlaczego wcale si nie dziwi, e nie moge sysze nic o istotnych sprawach modlitwy i nauczy si cigego ni zajmowania.Tak, to prawda, e niemao jest kaza o modlitwie, sporo jest te o niej poucze rnych pisarzy, ale poniewa wszystkie ich rozwaania opieraj si najczciej na rozmylaniach, na wyobraeniach wasnego umysu, a nie na prawdziwym dowiadczeniu, to wicej mwi one o waciwociach modlitwy, ni o istocie jej samej. Jeden snuje przepikne rozwaania o koniecznoci modlitwy, inny o jej sile i dobroczynnym wpywie, jeszcze inny o rodkach prowadzcych do jej peni, to znaczy o tym, e przy modlitwie potrzebne s: gorliwo, skupienie uwagi, gorco serca, czysto myli, pojednanie z nieprzyjacimi, pokora, skrucha i tak dalej. Ale czym jest modlitwa i jak si jej nauczy? Na takie, chocia przecie podstawowe, najwaniejsze pytania, bardzo rzadko mona znale wyczerpujce wyjanienia u kaznodziejw yjcych w naszych czasach, poniewa s one trudniejsze do zrozumienia od wszystkich spraw wymienionychwyej, i wymagaj wprowadzenia mistycznego, a nie tylko szkolnej uczonoci.Ale ju najgorsze jest to, e ta marna, ywioowa mdro zmusza do mierzenia tego, co Boe, miar ludzk. Wielu jest takich, ktrzy o sprawach modlitwy snuj rozwaania cakiem opaczne, sdzc, e to rodki przygotowawcze i wielkie czyny s rdami modlitwy, a nie odwrotnie e to modlitwa rodzi takie czyny i wszelkie cnoty. W tym przypadku owoce czy skutki modlitwy uwaaj oni bdnie za sposoby i rodki prowadzce ku niej i przez to odzieraj modlitw z siy. A to dokadnie przeczy temu, co mwi Pismo wite, poniewa Aposto Pawe daje pouczenie o modlitwie w takich sowach: polecam wic przede wszystkim modli si (1 Tm 2,1). Tu mamy, wedug powiedzenia Apostoa, pierwsz wskazwk dotyczc modlitwy spraw modlitwy stawia on przed wszystkimi innymi: polecam przede wszystkim modli si.

4 Wiele jest dobrych spraw, ktre nale do chrzecijanina, ale sprawa modlitwy powinna by pierwsza, bo bez niej nie mona dokona adnego dobrego czynu. Bez modlitwy nie mona znale drogi do Pana, zrozumie istoty spraw, ukrzyowa ciaa z jego namitnociami i podaniami, rozjani serca wiatem Chrystusa i poczy si z Nim dla zbawienia bez uprzedniej czstej modlitwy. Mwi czstej, bo doskonao i prawidowo modlitwy nie zale od naszych moliwoci, jak otym mwi wity Pawe Aposto: nie wiemy, o co bymy prosi mieli, jak potrzeba (Rz 8,26).Zatem tylko czsto i stao s pozostawione naszym moliwociom jako rodek do osignicia czystoci modlitwy, ktra jest matk wszelkich dbr duchowych. Zdobd matk, a wywiedzie ci potomstwo mwi wity Izaak Syryjczyk (zwany take w. Izaakiem z Niniwy) posid modlitw, a zdobdziesz wszelkie cnoty. O tym wanie maj tylko mtne pojcie i mao mwi ci, ktrzy ledwie obeznani s z praktyk i mistyczn nauk witych ojcw.Tak rozmawiajc, nie wiadomo kiedy doszlimy prawie do samej pustelni. Aby nie utraci towarzystwa tego mdrego starca i szybciej nasyci moje pragnienia, pospieszyem, by powiedzie:- Oka mi miosierdzie, najszlachetniejszy ojcze, i wyjanij, co oznacza nieustanna modlitwa wewntrzna i jak si jej nauczy: widz bowiem, e wiesz to wybornie i jeste w tym dowiadczony.Starzec przyj moj prob ze spojrzeniem penym mioci i zaprosi mnie:- Zajd teraz do mnie, a dam ci ksig witych ojcw, dziki ktrej, z Bo pomoc, w sposb jasny i szczegowy bdziesz mg zrozumie modlitw i nauczy si jej.Weszlimy do celi i starzec zacz:Nieustanna wewntrzna modlitwa Jezusowa to nieprzerwane, nigdy nie ustajce wzywanie Boskiego imienia Jezusa Chrystusa ustami, umysem i sercem, ze wiadomoci staej Jego obecnoci, z prob o zmiowanie, podczas wszelkich zaj, na kadym miejscu, w kadym czasie, nawet we nie. Wezwanie to brzmi tak: Zbawco, Jezu Chryste, zmiuj si nade mn! Kto przywyknie do takiego wzywania, znajdzie wielk pociech i dowiadczy potrzeby, by zawsze tak si modli, i to takiej, e ju bez modlitwy nie bdzie mg y, a ona sama bdzie si wylewa w jego wntrzu. Czy teraz rozumiesz, czym jest modlitwa nieustanna?- Wspaniale to zrozumiaem, ojcze mj! Na Boga, prosz, naucz mnie teraz, jak to osign! krzyknem z radoci.Jak nauczy si modlitwy, o tym przeczytamy tu, w tej ksidze. Nazywa si onaDobrotolubije (Filokalia) znajdziesz w niej pen i szczegow wiedz o nieustannej modlitwie wewntrznej, przedstawion przez dwudziestu piciu witych ojcw, a jest ona tak doskonaa i poyteczna, e uwaana jest za gwnego i pierwszego nauczyciela kontemplacyjnego ycia wewntrznego i jak mwi wielebny Nikifor (Mnich z gry Atos zwany te Niceforem Samotnikiem, y w XIV w.), bez trudu i potu prowadzi do zbawienia.- Byaby zatem bardziej wzniosa i wita ni sama Biblia? zapytaem.Nie, nie jest bardziej wzniosa i wita ni Biblia, lecz zawiera przystpne objanienia tego, co w Biblii zawarte jest w sposb tajemny i nieatwe jest do zrozumienia, bo zbyt wzniose dla naszego krtkowzrocznego umysu. Dam ci tego przykad: soce jest najwikszym, najjaniejszym i najwspanialszym ciaem niebieskim, ale nie moesz przecie oglda go i kontemplowa jego wspaniaoci bezporednio, nie uzbrojonym okiem. Musisz mie, jak wiadomo, szko, co sztucznego, co cho jest miliony razy mniejsze i bledsze od soca, daje ci moliwo ogldania tego wspaniaego krla wiate, zachwycania si nim i przyjmowania jego ognistych promieni. Tak Pismo wite jest janiejcym socem, a Dobrotolubije tym niezbdnym szkem. Teraz suchaj, bd czyta, jak nauczy si nieustannej modlitwy wewntrznej.Starzec otworzy

5 Dobrotolubije, znalaz pouczenie w. Symeona Nowego Teologa (jeden z najwikszych mistykw Kocioa greckiego yjcy na przeomie IX i X w.) i rozpocz: Sid samotnie i w milczeniu, pochyl gow, zamknij oczy, oddychaj spokojnie, zagldaj jakby do serca, sprowadzaj twj umys, tj. myl, do jego wntrza. Wraz z oddechem wypowiadaj sowa: Zbawco, Jezu Chryste, zmiuj si nade mn; ustami, cicho albo tylko w umyle. Wszelkie inne myli staraj si odpdza, trwaj w spokoju i cierpliwoci, zajmuj si tym jak najczciej.Starzec wszystko to mi wyjani, dajc przykady, a potem czytalimy jeszcze z Dobrotolubija w. Grzegorza Synait (Mnich z Gry Atos; XIV wiek; pochodzcy z Azji Mniejszej, odrodzi tradycj hezychazmu na Atosie) i wielebnych Kaliksta i Ignacego (Kalikst Ksantopulos, przez krtki czas patriarcha Konstantynopola, wraz z swym przyjacielem Ignacym Ksantopulosem napisa traktat o yciu ascetycznym; XIV wiek). Wszystko, co czytalimy, starzec wyjania mi jeszcze swoimi sowami. Z uwanym zachwytem suchaem tego wszystkiego, chonem pamici i staraem si, jak tylko mona, szczegowo zapamita. Przesiedzielimy tak ca noc i nie kadc si spa poszlimy na jutrzni.Starzec przy poegnaniu pobogosawi mnie i powiedzia, bym uczc si modlitwy zachodzi do niego ze szczerymi wyznaniami i wynurzeniami, bowiem zajmowanie si sprawami wntrza bez pomocy nauczyciela jest niewygodne i mae przynosi owoce.Stojc potem w cerkwi czuem w sobie gorce pragnienie jak najlepszego nauczenia si nieustannej modlitwy wewntrznej i prosiem Boga, by mi w tym dopomg. Potem zaczem myle o tym, jak bdzie moliwe zachodzi do starca po rad czy te by wyzna mu swe grzechy. Przecie w zajedzie duej ni trzy dni nie pozwol mi mieszka, a w pobliu pustelni kwatery nie znajd W kocu dowiedziaem si, e jakie cztery wiorsty dalej jest wie. Poszedem tam szuka sobie jakiego miejsca. Na moje szczcie Bg wskaza mi co odpowiedniego. Najem si tam na cae lato u chopa, by pilnowa mu ogrodu, ale pod warunkiem, e bd w tym ogrodzie mieszka sam, w szaasie. Bogu niech bd dziki! znalazem spokojne miejsce. Tak zaczem y i uczy si, wedug pokazanego mi sposobu, modlitwy wewntrznej, i zachodzi do starca.Przez jaki tydzie pilnie zajmowaem si w moim ogrodowym odludziu nauczaniem nieustannej modlitwy, dokadnie tak, jak mi to wyjani starzec. Na pocztku wydawao si, e ruszyem z miejsca. Potem poczuem du ociao, lenistwo, nud, ogarniaa mnie senno, a najrniejsze myli runy na mnie ca chmur. Smutny poszedem do starca i opowiedziaem mu o tym wszystkim. Powita mnie mile i zacz:- Jest to, mj drogi bracie, wojna wiata ciemnoci przeciwko tobie. Nic w nas nie jest dla tego wiata straszniejsze ni modlitwa serca i dlatego wszelkimi sposobami stara si on tobie przeszkodzi i odcign ci od nauki modlitwy. Zreszt, nawet taki wrg nie dziaa inaczej, ni z Boej woli i dopustu, tyle, ile jest dla nas poyteczne. Wida, potrzebna ci prba pokory; dlatego za wczenie jeszcze na to, by z nieumiarkowanym zapaem wspina si do najwyszego progu twojego serca, mgby bowiem popa w duchowe akomstwo.Przeczytam ci teraz, czego o takim przypadku uczy Dobrotolubije.Starzec odnalaz nauki wielebnego mnicha Nikifora i zacz czyta: Jeli potrudziwszy si nieco nie zdoasz wej do krainy serca, tak jak to miae wyjanione, to uczy, co ci powiem, a z pomoc Bo znajdziesz to, czego szukasz. Wiesz, e zdolno do tworzenia sw tkwi w krtani czowieka. Niech ona zatem nieustannie mwi: Panie, Jezu Chryste, zmiuj si nade mn! ty za odpdzaj twoje myli (moesz to uczyni, jeli zechcesz) i przymuszajc si,zawsze wymawiaj te sowa. Jeli przez pewien czas w tym wytrwasz, to

6 niewtpliwie otworzy si wejcie do twego serca. Jest to sprawdzone dowiadczeniem. Oto syszysz pouczenie witych ojcw odpowiednie do twego przypadku powiedzia starzec. Dlatego teraz powiniene przyj ten nakaz z ufnoci i, ile tylko moesz, wymawia ustami twymi modlitw Jezusow. Masz tu raniec, na nim odmw na pocztek choby i trzy tysice razy dziennie t modlitw. Stoisz czy siedzisz, chodzisz czy leysz, mw cigle: Zbawco, Jezu Chryste, zmiuj si nade mn! Ale nie rb tego gono albo spieszc si i koniecznie dokadnie czy tak trzy tysice razy dziennie, sam nic nie dodawaj i nie ujmuj. Bg pomoe ci w ten sposb osign nieustanne dziaanie serca.Z radoci przyjem jego nakaz i wrciem do swego ogrodu. Zaczem posusznie i dokadnie wykonywa to, czego nauczy mnie starzec. Przez dwa pierwsze dni szo mi to z trudem, ale potem stao si czym atwym i upragnionym, tak e gdy tej modlitwy nie mwiem, pojawiaa si we mnie ch, by znw wzywa imienia Jezusa i modlitwa ta staa si dla mnie atwa, jakby do mnie dopasowana, nie jak wczeniej wymuszona. Wyznaem to starcowi, a on nakaza mi teraz modli si tak ju po sze tysicy razy dziennie i doda:- Nie niepokj si, a staraj si, jak tylko moesz najpilniej, modli si tyle razy, ile ci nakazuj: Bg ulituje si nad tob. Przez cay nastpny tydzie w moim samotnym szaasie od mawiaem kadego dnia sze tysicy raz modlitw Jezusow, nie troszczc si o nic i nie zwracajc uwagi na moje myli, choby nie wiem co wyprawiay w mej gowie; staraem si tylko o jedno najdokadniej wypenia nakaz starca. I co si stao? tak przywykem do tej modlitwy, e jeli przez moment przestaj j mwi, to czuj, jakby mi czego brakowao, jakbym co utraci. Zaczynam modlitw i zaraz robi mi si lekko i radonie. A spotkam kogo to i nawet rozmawia si nie chce wci tylko by siedzia w samotnoci i modli si; tak nawykem do modlitwy w cigu jednego tylko tygodnia.Starzec przez dziesi dni mnie nie widzia i sam przyszed mnie odwiedzi. Opowiedziaem mu, co si ze mn dzieje. Wysucha mnie i powiedzia:- Teraz nawyke ju do modlitwy, ale uwaaj podtrzymuj i pogbiaj to przyzwyczajenie, nie tra czasu na prno i postanw z Bo pomoc modli si wytrwale dwanacie tysicy razy w cigu dnia. Trzymaj si swego odludzia, wstawaj wczeniej, ale kad si pniej, a co dwa tygodnie przychod do mnie po rad.Zaczem czyni tak, jak mi poleci starzec i pierwszego dnia ledwie, pnym wieczorem, zdyem zakoczy moje dwunastotysiczne wezwanie. Na drugi dzie poszo ju atwo i z uczuciem zadowolenia. Najpierw podczas tego nieustannego wypowiadania modlitwy czuem zmczenie, jakby jzyk robi mi si drewniany, jakie skrpowanie szczk, zreszt przyjemne, potem lekki, delikatny bl podniebienia, poczuem te niewielki bl tego palca lewej rki, ktrym przesuwaem paciorki raca, i rozpalenie doni, ktre sigao a do okcia, dajc jakie mie uczucie. A wszystko to jakby jeszcze pobudzao i przymuszao do mocniejszego trwania na modlitwie. W ten oto sposb przez pi dni modliem si dokadnie po dwanacie tysicy razy, a wraz z przyzwyczajeniem przysza ch i poczucie zadowolenia.Kiedy, wczesnym rankiem, wygldao na to, e modlitwa mnie zbudzia. Zaczem odmawia modlitwy poranne, ale jzyk wypowiada je z trudem, a we mnie rosa ch wejcia w modlitw Jezusow. Jake mi byo lekko i radonie, gdy j zaczem, jzyk i usta wymawiay j jakby same, bez mojego przymuszania! Cay dzie przeszed mi pord wielkiej radoci, a czuem si tak, jakbym by wolny od wszystkiego, jakbym by na innej ziemi; z atwoci, wczesnym wieczorem, zakoczyem dwanacie tysicy modlitw. Miaem wielk ochot modli si dalej, ale nie miaem czyni wicej ni nakaza mi starzec. W cigu nastpnych dni w ten sam sposb

7 wzywaem imienia Jezusa Chrystusa z atwoci i wielk na to ochot.Poszedem potem do starca wyzna mu, opowiedzie wszystko szczegowo. Wysucha mnie i zacz:Dziki Bogu za to, e pojawia si w tobie ch i atwo modlitwy. To rzecz normalna, wynikajca z czstego wiczenia, z gorliwoci. Podobnie i maszyna, ktrej koo zamachowe rozpdzisz, dziaa potem dugo sama, ale dla podtrzymania jej ruchu potrzeba smarowania i popdzania. Czy widzisz, jakimi wspaniaymi zdolnociami obsypa czu natur czowieka miujcy go Bg, jakie mog pojawia si uczucia nawet poza rajem, nie pord oczyszczonej zmysowoci, a w grzesznej duszy, jak ju tego sam dowiadczye? A jake to wspaniae, zachwycajce i jak wiele niesie sodyczy, gdy Bg pozwoli komu ze swej askawoci odkry dar samorzutnej modlitwy w duchu i oczyci dusz od namitnoci? Stan taki jest niewyobraalny, a odkrycie tej tajemnicy modlitwy daje przedsmak niebiaskich sodyczy ju tu, na ziemi. Dostpi tego ci, ktrzy szukaj Pana w prostocie serca przepenionego mioci! Teraz ci pozwalam: mdl si, ile chcesz, jak najwicej; gdy nie pisz, cay czas staraj si powici na modlitw i ju bez liczenia wzywaj imienia Jezusa Chrystusa, posusznie oddajc si woli Boga i od Niego oczekujc pomocy: wierz, e On ci nie pozostawi i pokieruje twoj drog. Wysuchaem tego pouczenia i cae lato spdziem na nieustannej ustnej modlitwie Jezusowej. Byem bardzo spokojny. Czsto we nie zdawao mi si, e si modl. A w cigu dnia, gdy zdarzyo mi si spotka kogo, to wszyscy bez wyjtku wydawali mi si tak mili jak moi najblisi, cho si nimi nie zajmowaem. Rne myli, ktre kiedy przychodziy mi do gowy, jako same cakiem przycichy i nie mylaem ju o niczym oprcz modlitwy, do ktrej zaczem nakania mj umys, a serce z czasem ju samo zaczo napenia si ciepem i jakim miym uczuciem. Gdy zdarzyo mi si zaj do cerkwi, to dugie naboestwo w samotni wydawao mi si krtkie i ju nie mczyo mnie, jak bywao dawniej.Mj samotny szaas wydawa mi si wspaniaym paacem i nie wiedziaem, jak mam dzikowa Bogu za to, e mnie, grzesznikowi zasugujcemu tylko na przeklestwo, przysa takiego starca wybawiciela i nauczyciela.Ale niedugo mogem korzysta z poucze mojego starca, tak miego i mdrego w sprawach Boych umar on w kocu lata. Poegnaem go ze zami, podzikowawszy za ojcowskie nauki, ktre da mnie, zasugujcemu przecie na potpienie, i wyprosiem dla siebie jako znak bogosawiestwa raniec, ktrego zawsze uywa przy modlitwie.Zostaem zatem sam. Wreszcie mino i lato, z sadu zebrano owoce i nie miaem ju gdzie si zatrzyma. Wieniak rozliczy si ze mn, da mi za pilnowanie dwa ruble, a jeszcze nasypa na drog sucharw do torby i znw zaczem wdrowa po rnych miejscach. Ale ju nie chodziem tak, jak kiedy szukajc: nie, wzywanie imienia Jezusa Chrystusa przynosio mi podczas drogi rado, a wszyscy ludzie byli dla mnie tak dobrzy, jakby naraz zaczli mniekocha.Kiedy zaczem myle, co robi z pienidzmi, ktre dostaem za pilnowanie ogrodu, do czego maj mi suy? Ej! zaczekaj! Starzec umar, nie ma mnie kto uczy. Kupi sobie Dobrotolubije i z niego zaczn si uczy modlitwy wewntrznej. Przeegnaem si, no i id sobie z moj modlitw. Doszedem do jakiego gubernialnego miasta i zaczem w sklepikach wypytywa o Dobrotolubije. Znalazem w jednym, ale chc trzy ruble, a ja mam tylko dwa.Targowaem si dugo, ale kupiec nie ustpi ni na kopiejk. Wreszcie powiedzia:- Id do tej, tam, cerkwi i zapytaj starosty cerkiewnego ma on jeden stary egzemplarz tej ksiki. Moe ci odstpi za dwa ruble.Poszedem i rzeczywicie kupiem Dobrotolubije za dwa ruble. Ksika bya stara i wywiechtana, ale ucieszyem si. Jako j podreperowaem, obszyem w kawaek materiau i woyem do

8 torby, w ktrej nosiem Bibli.Teraz tak ju chodz i nieustannie odmawiam Jezusow modlitw, ktra staa si dla mnie czym najdroszym i najsodszym na wiecie. Przejd nieraz i z siedemdziesit, albo i wicej, wiorst przez dzie, ale nie czuj, e id czuj tylko, e mwi t modlitw. Kiedy zapie mnie silne zimno, zaczynam modli si z wikszym skupieniem i zaraz robi mi si gorco. Gdy zaczyna mi dokucza gd, czciej wzywam imienia Jezusa Chrystusa i zapominam, e chciao mi si je. Kiedy czuj si chory, amie mnie w plecach i w nogach, skupiam si na modlitwie i blu nie czuj. A znieway mnie kto, to tylko wspomn, jakie pocieszenie niesie Jezusowa modlitwa i zaraz uczucie zniewaenia i zoci mija i wszystko zapominam.Staem si jak czowiek niespena rozumu: ani nie troszcz si o nic, ani nic mnie nie zajmuje, na to, co mogoby mnie rozprasza, nie patrz, chciabym tylko trwa w moim osamotnieniu. Przyzwyczaiem si tylko do jednego i tego wanie pragn: by nieustannie wzywa imienia Jezusa; kiedy tym si zajmuj, czuj si radosny. Jeden tylko Bg moe wiedzie, co si ze mn dzieje. Jasne, e wszystko to jest tylko zmysowe albo jak mwi zmary starzec naturalne i zarazem sztuczne, dziki przyzwyczajeniu, ale nie mam miaoci, by zaraz przystpi do uczenia si i przyswojenia gbinom mojego serca modlitwy ducha, a to z powodu moich wad i gupoty. Majc nadziej, e modli si za mnie zmary starzec, czekam godziny, kiedy bdzie to wol Bo. Zatem, cho nie signem jeszcze progw nieustannej, spontanicznej modlitwy duchowej mego serca, to niech i tak bd dziki Bogu!Dobrze przecie teraz wiem, co znacz usyszane przeze mnie sowa z ksigi Dziejw i Listw Apostolskich: mdlcie si nieustannie. Opowie druga Dugo wdrowaem po rnych miejscach, a towarzyszya mi Jezusowa modlitwa, krzepic mnie i przynoszc mi pociech na wszystkich tych drogach, przy wszystkich spotkaniach i zdarzeniach. Wreszcie poczuem, e lepiej byoby zatrzyma si gdzie na jednym miejscu, by zakosztowa samotnoci, ale i postudiowa Dobrotolubije, ktre wprawdzie po trochu czytaem znalazszy schronienie na nocleg albo gdy odpoczywaem w cigu dnia, ale silne byo we mnie pragnienie staego zagbiania si w nie i czerpania z wiar prawdziwego pouczenia sucego zbawieniu duszy, przez modlitw serca. Jednak pomimo moich chci, nigdzie, do adnej pracy stosownej do moich si naj si nie mogem z powodu cakowitego niedowadu mej lewej rki ju od dziecistwa i dlatego nie mogc znale staego schronienia, powdrowaem w kraje syberyjskie, do arcypasterza Innocentego z Irkucka (Misjonarz, pierwszy biskup lrkucka, yt w latach 1682-1731, umar w opinii witoci).Mylaem, e po syberyjskich lasach i stepach bd mg i w ciszy i wygodniej mi zatem bdzie zajmowa si modlitw i czytaniem. Tak wic szedem, ale wci z modlitw. Wreszcie, po krtkim czasie, poczuem, e modlitwa sama zacza przenika do mojego serca, to znaczy serce, bijc zwyczajnie, zaczo jakby wymawia wewntrz siebie sowa modlitwy przy kadym uderzeniu: raz Zbawco! dwa Jezu! trzy Chryste! i tak dalej.Przestaem modlitw wymawia ustami i zaczem przysuchiwa si temu, co mwi serce; pamitaem, co objania mi zmary starzec, e byo to przyjemne. Potem zaczem odczuwa w sercu delikatny bl, a w mylach tak mio do Jezusa Chrystusa, e wydawao mi si, i gdybym Go zobaczy, to rzucibym si Mu do ng i nie wypuci, caowabym sodko, do ez, dzikujc za to,

9 e poprzez swoje imi daje tak wielk pociech ze swojej askawoci i mioci, niegodnemu i grzesznemu stworzeniu.Potem zaczo si pojawia w sercu jakie kojce ciepo, ktre rozchodzio si na cae piersi. Nakonio mnie to w sposb szczeglny do uwanego czytania Dobrotolubija, eby sprawdzi moje doznania i gbiej opanowa wewntrzn modlitw serca; obawiaem si bowiem, e bez tego sprawdzenia mog popa w zudzenia albo przyj to, co naturalne, za przychodzce z aski, i zacz szczyci si tak szybkim zdobyciem umiejtnoci modlitwy, o czym syszaem od zmarego starca.Dlatego te szedem teraz czciej nocami, a dnie spdzaem przewanie na czytaniu Dobrotolubija, siedzc w lesie pod drzewami. Ach, ile nowych, jak mdrych i dotd nie znanych mi rzeczy ukazaa mi ta lektura! Zajmujc si ni, zakosztowaem takiej sodyczy, jakiej dotd nie mogem sobie nawet wyobrazi. Wprawdzie w niektrych miejscach ksika bya niezrozumiaa dla mego ograniczonego umysu, ale skutki modlitwy serca byy objanieniem tego, czego nie mogem poj. W dodatku widywaem czasem we nie mojego zmarego starca; wiele mi wyjania i wci nakania przede wszystkim do pokory moj nierozumn dusz. Rozkoszowaem si tak ponad dwa miesice tego lata. Podrowaem najczciej lasami i polnymi drogami: przychodz do wsi, prosz o torb sucharw i gar soli, nalej sobie wody do kubeeczka z brzozowej kory i znowu id jakie sto wiorst.Czy to za grzechy mojej godnej potpienia duszy, czy wymagao tego moje ycie duchowe, moe dla lepszego pouczenia mnie i dowiadczenia, ale pod koniec lata zaczy pojawia si prby. Byo to tak. Wyszedem na jak szerok drog i o zmierzchu dopdzio mnie dwu ludzi, sdzc z wygldu ich gw byli to onierze, i zadali ode mnie pienidzy.Powiedziaem, e nie mam nawet kopiejki, ale nie uwierzyli i bezczelnie krzyknli esz!Tacy jak ty wdrowcy zawsze maj pienidze ze sob! Jeden z nich powiedziawszy Co bdziemy z nim gada rbn mnie pak w gow tak, e upadem bez przytomnoci. Nie wiem, czy dugo tak leaem, ale ocknwszy si zobaczyem, e le na skraju lasu, przy drodze, poszarpany, a mojej torby nie ma. Zostay tylko odcite sznurki, na ktrych j niosem. Dziki Bogu nie zabrali moich papierw, ktre nosiem w mojej starej czapce, by w razie potrzeby mc je szybko pokaza. Wstaem i zapakaem gorzko, nie tyle z blu gowy, ile z alu, e straciem obie moje ksiki, Bibli i Dobrotolubije, ktre byy w skradzionej torbie. Ani w dzie, ani w nocy nie przestawaem si tym smuci i paka. Gdzie teraz jest moja Biblia, ktr czytaem i zawsze miaem przy sobie ju od najmodszych lat? Gdzie moje Dobrotolubije, z ktrego tyle zaczerpnem nauk i pociechy? Utraciem, nieszczsny, ten pierwszy i ostatni skarb mego ycia, i to jeszcze zanim zdyem si nim nasyci. Lepiej by mi byo, gdyby mnie zabili, ni teraz, gdy mam y bez tego duchowego pokarmu! Nie bd mg ju go zdoby!Przez dwa dni ledwie powczyem nogami, bdc u kresu si ze smutku, a na trzeci, cakiem utraciwszy siy, legem pod krzakiem i zasnem. I widz oto we nie, jakbym by w samotni, w celi mojego starca i opakiwa mj smutek. Starzec, pocieszajc mnie zacz mwi Jest to dla ciebie lekcja oderwania si od rzeczy ziemskich, by lepiej wdrowa do nieba. Przyszo to na ciebie, by nie popad w duchowe akomstwo. Bg chce, by chrzecijanin rzeczywicie wyrzeka si swojej woli, chce i wszelkich przywiza i by cakowicie podda si woli Boej. Bg wszystkimi wydarzeniami kieruje dla zbawienia czowieka. Chce zbawi wszystkich (1 Tm 2,~1). Dlatego te nabierz otuchy i wierz, e wraz z pokus da Bg i ocalenie (1 Kor 10,13). I wkrtce twoja rado bdzie wiksza od tego, co teraz cierpisz. Przy tych sowach obudziem si, poczuem przypyw si, a w mej duszy jakby jakie witanie i

10 spokj. Niech si dzieje wola Boa powiedziaem i przeegnawszy si ruszyem dalej. Modlitwa po staremu zacza dziaa w mym sercu i przez jakie trzy dni wdrowaem spokojnie.Wtem dopdzam na drodze etap, transport winiw pod stra, zakutych w kajdany. Zrwnawszy si z nimi ujrzaem dwch ludzi, ktrzy mnie ograbili, a poniewa szli oni z brzegu, upadem im do ng proszc usilnie, by powiedzieli, gdzie s moje ksiki. Najpierw nie zwracali na mnie uwagi, ale potem jeden z nich zacz Dasz co, to powiemy, gdzie te twoje ksiki. Daj rubelka. Przysigem na Boga, e dam, na pewno dam, chobym mia w imi Chrystusa wyprosi u ludzi. Macie, jeli chcecie, bierzcie w zastaw moje papiery. Powiedzieli, e moje ksiki wiezie tabor wraz z innymi skradzionymi rzeczami,znalezionymi u nich podczas rewizji. Jake je odzyskam? Pro kapitana, ktry nas prowadzi. Rzuciem si ku kapitanowi, wszystko mu wyjaniem, i to szczegowo. A on, ot tak sobie, pyta Czyby ty umia czyta Bibli? Nie tylko umiem wszystko przeczyta odpowiedziaem ale nawet i pisa: w Biblii jest napisane, e jest ona moj wasnoci, a przecie i w papierach moich podane jest to samo imi i nazwisko. Kapitan zacz Te rzezimieszki, to zbiegli onierze, mieszkali w ziemiance i upili wielu. Wczoraj zapa ich sprytny wonica, ktremu chcieli odebra trojk. Niech bdzie, oddam ci twoje ksiki, jeli tu s, ale chod z nami na nocleg, tu, niedaleko, cztery wiorsty, przecie nie zatrzymam etapu i taboru z twojego powodu. Rozmawiajc z kapitanem z radoci szedem obok jego wierzchowca. Zobaczyem, e kapitan to czowiek dobry i prawy, ju niemody. Pyta mnie, kim jestem, skd i dokd id, a ja opowiadaem mu najszczersz prawd. Tak dotarlimy do chaty, sucej za miejsce noclegu etapu. Kapitan, odnalazszy moje ksiki, odda mi je i powiada Dokde teraz pjdziesz noc, pij u mnie w przedpokoju. Zostaem. Odzyskawszy ksiki tak si ucieszyem, e nie wiedziaem, jak mam dzikowa Bogu. Przycisnem je do piersi i trzymaem, a mi zdrtwiay rce. Z moich oczu pyny zy radoci, a serce sodko bio w zachwycie!Kapitan, patrzc na mnie, zapyta Wida pokochae czytanie Biblii. Z radoci nic nie mogem na to odpowiedzie, wci pakaem. Cign Ja te, bracie, pilnie czytam kadego dnia Ewangeli. Mwic to rozpi mundur i wyj malekie, kijowskie wydanie Ewangelii, cae w srebrze. Siadaj, opowiem ci, co mnie do tego skonio. No, ale dajcie nam wreszcie kolacjSiedlimy przy stole i kapitan zacz opowiada Od modych lat suyem, ale nie w garnizonie, a w armii czynnej. Znaem swoje obowizki i jako sumienny chory lubiany byem przez dowdztwo, ale moje lata byy tak mode jak moi przyjaciele i na nieszczcie nauczyem si pi, i to tak, e w kocu staem si naogowcem: gdy nie pij, jestem sumiennym oficerem, ale jak zahulam, to i sze tygodni nie wstaj z barogu. Dugo to znosili, ale w kocu, za grubiaskie zachowanie wobec szefa, co mi si po pijanemu zdarzyo, zdegradowali mnie do zwykego onierza na trzy lata, z jednoczesnym przeniesieniem do garnizonu. Jelibym si za nie poprawi i nie przesta pi, to grozili najsurowsz kar. W tym nieszczsnym stanie jake si staraem powstrzyma, jak si nie leczyem, ale w aden sposb nie mogem rzuci mojego naogu i dlatego chcieli mnie nawet przenie do rot aresztanckich.Usyszawszy to, nie wiedziaem, co ze sob uczyni. Siedziaem kiedy zamylony w koszarach, gdy nagle przyszed do nas jaki mnich z ksig do zapisywania datkw na cerkiew. Kady da, co mg, a on podszed do mnie i pyta: Czemu taki smutny? Zaczwszy z nim rozmow, opowiedziaem mu o moim nieszczciu.Mnich, wspczujc mi, zacz Dokadnie to samo zdarzyo si memu rodzonemu bratu i oto, co mu pomogo: jego ojciec duchowny da mu Ewangeli i

11 stanowczo nakaza, by bez chwili zwoki, gdy tylko zachce mu si wina, czyta rozdzia Ewangelii, a jeliby mu si zachciao znowu, to i rozdzia nastpny. Brat mj zacz tak postpowa i w niedugim czasie przestao go cign do picia; ju pitnacie lat nie mia w ustach kropli alkoholu. Postpuje i ty w ten sposb, a bdzie z tego poytek. Mam Ewangeli, owszem, przynios ci.Wysuchaem go i mwi Jake mi pomoe twoja Ewangelia, gdy adne moje wysiki ani leki nie mogy mnie powstrzyma? Powiedziaem to, ot tak, bo nigdy Ewangelii nie czytywaem. Nie mw tak zaprzeczy mnich zapewniam ci, e bdzie z tego poytek. Nastpnego dnia mnich rzeczywicie przynis mi to oto wydanie Ewangelii. Otworzyem je, popatrzyem, sprbowaem czyta i mwi Nie wezm tego, nic nie rozumiem i nie nawykem do cerkiewnych drukw (Druki wykonane alfabetem cyrylickim rni si znacznie od wykonanych wprowadzon przez Piotra Wielkiego 1708 rok tzw. gradank, tj. alfabetem wieckim gradanskij, tu: niekocielny, wiecki). Mnich dalej mnie przekonywa, e ju w samych sowach Ewangelii tkwi zbawienna moc, bo napisane jest w nich to, co mwi sam Bg. Nie musisz rozumie, byle czyta pilnie. Pewien wity powiedzia: Nawet jeli ty nie rozumiesz Sowa Boego, to diabli wiedz, co czytasz, i dr, a przecie nag pijastwa to niewtpliwie ich sprawka. I jeszcze ci powiem: Jan Zotousty (Zwany te Janem Chryzostomem, doktor Kocioa, biskup Konstantynopola, y w latach ok. 350-407; najwikszy mwca chrzecijaskiej staroytnoci) pisze, e nawet miejsce, w ktrym przechowuje si Ewangeli, odstrasza duchy ciemnoci i jest niedostpne dla ich knowa.Nie pamitam, co temu mnichowi daem, wziem od niego te Ewangelie, woyem do kuferka razem z innymi rzeczami i zapomniaem o tym. Po pewnym czasie znowu strasznie zachciao mi si wypi wina, jak najszybciej otworzyem kuferek, by wyj pienidze i pdzi do karczmy. Pierwsze, co mi wpado w oczy, to byy Ewangelie. Zaraz wrcio mi ywe wspomnienie tego wszystkiego, co mwi mnich, otworzyem wic i zaczem od pocztku czyta pierwszy rozdzia w. Mateusza. Przeczytaem go do koca i wanie niczego nie zrozumiaem. Przypomniao mi si jednak, e mnich mwi: Nie musisz rozumie, byle pilnie czyta. Myl: zatem przeczytam drugi rozdzia. Przeczytaem i zrozumiaem wicej.Dobrze, pomylaem, zaczn trzeci, ale gdy tylko to uczyniem, w koszarach zabrzmia sygna dzwonka: wszyscy na swoje miejsca! Nie mogem ju teraz wyj za bram i w ten sposb wytrwaem.Wstawszy z rana, i majc zamiar i po wino, pomylaem, przeczytam rozdzia Ewangelii co si stanie? Przeczytaem i nie poszedem. Znowu mi si wina zachciao zaczem czyta dalej i ulyo mi. To mi dodao otuchy i przy kadej myli o winie zaczynaem czyta rozdzia Ewangelii. Im dalej, tym szo atwiej, a w kocu, gdy skoczyem czterech Ewangelistw, ch picia cakiem mi przesza, zaczem do tego odczuwa obrzydzenie. W ten oto sposb od penych dwudziestu lat napojw alkoholowych nie uywam. Wszyscy dziwili si przemianie, ktra we mnie nastpia: po upywie trzech lat przywrcono mi rang oficera, potem awansowaem wyej i wreszcie zostaem dowdc. Oeniem si, trafia mi si dobra ona, dorobilimy si majtku i teraz, dziki Bogu, yjemy, w miar moliwoci pomagamy biednym, przyjmujemy w gocin pielgrzymw. Mj syn te ju jest oficerem i dobry z niego chopak. Posuchaj, od tej chwili, gdy ocaliem me ycie przed zapiciem si na mier, poprzysigem sobie, e kadego dnia, a do koca ycia, czyta bd Ewangeli, caego Ewangelist w cigu doby, nie baczc na przeszkody. Czyni to do dzi. Jeli obowizkw mam zbyt wiele i bardzo jestem zmczony, wtedy pooywszy si wieczorem przymuszam moj on lub

12 syna, by czytali mi ca Ewangeli. W ten sposb trzymam si mojej zasady, nie czynic wyjtkw. Jako wyraz dzikczynienia Bogu i na Jego chwa oprawiem Ewangelie w czyste srebro i nosz je zawsze na mojej piersi.Opowiadanie kapitana napenio mnie bogoci i powiedziaem Widziaem i ja podobny przypadek. W naszej wiosce pracowa w fabryce pewien rzemielnik, wielki mistrz w swoim fachu, dobry, ceniony, ale na nieszczcie popija, i to czsto. Pewien bogobojny czowiek poradzi mu, by, gdy tylko przyjdzie mu ochota na wino, odmawia trzydzieci trzy razy Jezusow modlitw, a to na cze Przenajwitszej Trjcy i wedug liczby trzydziestu trzech lat ziemskiego ycia Jezusa Chrystusa. Rzemielnik w rady posucha, zacz j wypenia i wkrtce cakiem rzuci picie. C jeszcze doda? Po trzech latach wstpi do klasztoru.- No dobrze, ale co jest waniejsze zapyta kapitan modlitwa Jezusowa czy Ewangelia?- To jest dokadnie to samo odpowiedziaem czym jest Ewangelia, tym jest i Jezusowa modlitwa, bo przecie wite imi Jezusa Chrystusa zawiera w sobie wszystkie prawdy Ewangelii. wici ojcowie powiadaj, e modlitwa Jezusowa jest streszczeniem caej Ewangelii.Na koniec pomodlilimy si, kapitan zacz czyta od pocztku Ewangeli wedug w. Marka, a ja suchaem, powtarzajc w sercu modlitw. Przed drug godzin po pnocy kapitan skoczy Ewangeli i rozstalimy si, by odpocz.Wstaem swoim zwyczajem wczesnym rankiem, wszyscy jeszcze spali, i gdy tylko zaczo wita, zabraem si do czytania mojego ukochanego Dobrotolubija. Z jak radoci je otworzyem! Jakbym ujrza swego rodzonego ojca, powracajcego z dalekich krajw, albo wskrzeszonego spord umarych przyjaciela. Ucaowaem je, dzikujc Bogu za to, e mi je zwrci. Zaraz zaczem czyta Teolepta z Filadelfii (Autor pism ascetycznych, y w drugiej poowie XIII wieku.), w drugiej czci Dobrotolubija.Zdziwio mnie jego pouczenie, w ktrym zaprasza, by czowiek wykonywa jednoczenie trzy czynnoci: siedzc w refektarzu, powiada, ciau dawaj poywienie, uchu lektur, a umysowi modlitw. Wspomniaem jednak miniony, tak radosny wieczr i to dowiadczenie rozwiao moje wtpliwoci. Otworzya si tu przede mn tajemnica: umys i serce to nie to samo!Kiedy kapitan wsta, wyszedem, by podzikowa za jego dobro i poegna si. Poczstowa mnie herbat, da mi rubla i rozstalimy si. Peen radoci znw ruszyem w drog. Przeszedem ju z wiorst, gdy przypomniaem sobie, e przecie onierzom obiecaem rubla, a akurat nieoczekiwanie go mam. Da go im, czy nie? Raz pomyl: stukli ci i ograbili, a i tak go nie wydadz, bo s pod stra. To znw przychodzi myl inna: przypomnij sobie, e w Biblii jest napisane: Jeeli nieprzyjaciel twj cierpi gd nakarm go. Jeeli pragnie napj go (Rz 12,19b-20a). A i sam Jezus Chrystus mwi: Miujcie waszych nieprzyjaci (Mt 5,44), i jeszcze: Temu, kto chce [...] wzi twoj szat, odstp i paszcz!(Mt 5,40) Przekonany tymi sowami wrciem, podchodz do etapu, a tu akurat wyprowadzili wszystkich uwizionych, by ich prowadzi dalej. Podbiegem szybko, wsunem im w rk tego mojego rubla i powiedziaem Pokutujcie i mdlcie si. Jezus Chrystus kocha ludzi i was tak nie zostawi! Z tymi sowami odszedem, ruszajc w drog w innym kierunku.Przeszedszy jakie pidziesit wiorst szerok drog pomylaem, e dla pewniejszego osignicia samotnoci i wygodniejszego czytania skrc na drog poln. Dugo wdrowaem przez lasy, gdzieniegdzie tylko napotykaem niewielkie wioski. Czasem to i cay dzie przesiedziaem w lesie, pilnie czytajc Dobrotolubije. Wiele i to cudownej wiedzy zaczerpnem z niego. Moje serce pono chci zjednoczenia z Bogiem poprzez wewntrzn modlitw, ktrej umiejtno pragnem posi, kierujc si i sprawdzajc

13 wszystko poprzez lektur Dobrotolubija. Zarazem bolaem, e nie znajduj jeszcze schronienia, gdzie mgbym spokojnie oddawa si staej lekturze.W tym czasie czytaem Bibli i czuem, e rozumiem j coraz lepiej, nie tak jak wczeniej, gdy zbyt wiele wydawao mi si niejasne i czsto czuem si zakopotany. Susznie powiadaj wici ojcowie, e Dobrotolubije jest kluczem do tajemnic Pisma witego. Majc zatem taki przewodnik, zaczem stopniowo rozumie ukryty sens Sowa Boego. Tak zostao mi wyjawione, co oznacza wewntrzny, ukryty czowiek serca (1 P 3,4), czym jest prawdziwa modlitwa, oddawanie czci w Duchu (J 4,23), czym krlestwo Boe w nas (k 17,21), czym jest wstawiennictwo Ducha witego, gdy prosi za nami baganiem niewymownym (Rz 8,26), co oznacza: Wytrwajcie we Mnie (J 15,4), Daj mi swe serce (Prz 23,26), Przyobleczcie si w Pana Jezusa Chrystusa (Rz 13,14; por. Ga 3,27), a co zalubiny Ducha w naszych sercach (por. Ap 22,17), a co woanie sercem: Abba! Ojcze! (Rz 8,15-16) i tyle innych miejsc Pisma. W tym czasie, gdy zaczynaem modli si sercem, wtedy wszystko, co mnie otaczao, widziaem w jakiej zachwycajcej postaci: drzewa, trawy, ptaki, ziemi, powietrze, wiato.Wszystko to jakby mwio mi, e istnieje wanie dla ludzi, wiadczy o Boej mioci do czowieka, modli si i wypiewuje chwa Boga. Zrozumiaem wtedy, co nazywane jest w Dobrotolubiju znajomoci mowy stworzenia i zobaczyem, w jaki sposb mona rozmawia z Boymi stworzeniami.Dugo tak wdrowaem. W kocu trafiem w takie odludne miejsca, e przez trzy dni nie napotkaem ani jednej wioski. Zjadem ju wszystkie suchary i posmutniaem na myl, e przyjdzie mi umrze z godu. Zaczem si modli w sercu i jak tylko to uczyniem, przygnbienie mino, cay zdaem si na wol Bo, poweselaem i uspokoiem si.Przeszedszy kawaek drogi biegncej wzdu ogromnego lasu zobaczyem przed sob podwrzowego psa, ktry ze wybieg. Przywoaem go, a on, podbiegszy, zacz si do mnie asi. Ucieszyem si i pomylaem: oto Boe miosierdzie! Pewnie w lesie pasie si jakie stado, a to jest oswojony pies pastucha. A moe poluje tu jaki myliwy. Tak czy owak, ale przynajmniej mog prosi o troch chleba, bo ju drug dob nie jadem, albo mog dowiedzie si o jakie pobliskie osiedle. Pokrciwszy si koo mnie i zobaczywszy, e nic nie dostanie, pies znw pobieg do lasu t sam wsk ciek, z ktrej wybieg na drog.Poszedem za nim i po przejciu jakich dwustu sni zobaczyem midzy drzewami, e pies wlaz do nory i wygldajc z niej zacz szczeka.Wtem zza grubego drzewa wychodzi chop. Chudy, blady, w rednim wieku. I pyta mnie, jak tu trafiem, a ja odpowiadam innym pytaniem: dlaczego tu siedzi? Zaczlimy yczliw rozmow. Czowiek w zaprosi mnie do swej ziemianki, opowiedzia, e jest leniczym i pilnuje tego lasu sprzedanego pod wyrb. Poczstowa mnie chlebem i sol i wywizaa si midzy nami rozmowa. Zazdroszcz ci powiedziaem e tak wygodnie moesz y z dala od ludzi, nie tak jak ja, tuam si z miejsca na miejsce, obracam si wrd ludzi wszelkiego rodzaju. Jeli masz ch powiada to prosz, yj sobie tu i ty. Tu niedaleko jest stara ziemianka poprzedniego stranika i cho troch si obsuna, to latem mona w niej jeszcze mieszka. Papiery masz, chleba nam wystarczy, kadego tygodnia przynosz mi z naszej wsi.Jest te strumyk, ktry nigdy nie wysycha. Ja sam, bracie, yj ju tak dziesi lat, tylko o chlebie i wodzie, nigdy niczego wicej nie jem. Rzecz tylko w tym, e jesieni, gdy chopi skocz prace w polu, zjedzie ich tu ze dwustu i las wyrbi. Wtedy nic tu po mnie, a i tobie y tu nie dadz.Wysuchawszy tego wszystkiego, tak si ucieszyem, e padbym mu do ng. Wprost nie wiedziaem, jak mam Bogu dzikowa za mio, jak

14 mi okaza Nad czym bolaem, czego pragnem wszystko to teraz nieoczekiwanie otrzymuj. Do pnej jesieni jeszcze ponad cztery miesice i przez cay czas mog korzysta z ciszy i spokoju, by uwanie czyta Dobrotolubije dla poznania i osignicia nieustannej modlitwy serca. W ten oto sposb, peen radoci, zamieszkaem zatem we wskazanej mi ziemiance. Z tym penym prostoty bratem, ktry mnie przygarn, rozmawialimy coraz wicej, zacz mi opowiada cae swe ycie i swoje myli.- W mojej wsi opowiada nie byem ostatnim czowiekiem. W swoim fachu byem mistrzem, baweniane materiay farbowaem na czerwono, a samodziay na niebiesko i tak yem sobie zadowolony, cho nie bez grzechu: oszukiwaem, jak si dao w handlu, bez potrzeby przysigaem na Boga, klem cikimi wyrazami, piem i rozbijaem si. W naszej wiosce mieszka stary diak, ktry mia star, starek ksieczk o Sdzie Ostatecznym.Zdarzao si, zajdzie do prawosawnych i czyta, daj mu za to pienidze. Zachodzi i do mnie. Bywao: dasz mu dziesi kopiejek, a on czyta a do pierwszego piania koguta. Czsto suchaem go pracujc, a on czyta, jakie to w piekle bd mki, jak przemieni si ywi, a zmartwychwstan umarli, jak to Bg zstpi na Sd, anioowie zadm w trby, jaki ogie i smoa bd przygotowane, i jak robak toczy bdzie ciaa grzesznikw. Kiedy, suchajc tego, wystraszyem si i pomylaem: ju mnie te mki nie min! Stj, bierz si za ratowanie duszy, mdl si, moe ci Bg daruje twoje grzechy. Zaczem si zastanawia, w kocuzostawiem swoje rzemioso, chat sprzedaem, a e byem sam, poszedem do lenej stray, byleby tylko od ludzi dosta chleb, odzienie i woskowe wiece do modlitwy.yj ju tak z gr dziesi lat, jem tylko raz na dzie, a i to sam chleb i wod. Kadej nocy wstaj o pierwszym pianiu koguta i do witu modl si, bijc pokony a do ziemi, a przed witymi obrazami zapalam po siedem wiec. Za to w dzie, gdy obchodz las, nosz dla umartwienia na goym ciele dwupudowe (pud 6,3 kg) acuchy. Nie przeklinam, wina i piwa nie pij, z nikim si nie bij, z kobietami i dziewczynami nie zadawaem si, jak dugo yj.Na pocztku takie ycie podobao mi si, ale teraz, pod koniec, napadaj mnie myli, od ktrych nie mog si opdzi. Przecie jeden tylko Bg wie, czy wystarczy twej modlitwy za grzechy, a ycie masz trudne. A czy to prawd w tej ksieczce napisali? Jake to, umary zmartwychwstanie? Jaki tam umary sto czy wicej lat temu, to przecie i proch z niego nie zosta. A pieko bdzie, czy nie, kt to wie? Przecie nikt z tamtego wiata do nas nie zachodzi, wyglda na to, e jak czowiek umrze i zgnije, to i ginie bez ladu. Moe t ksieczk napisali popi, ci najgwniejsi, eby nas gupkw nastraszy, ebymy skromniejyli. Cho przecie i tak yjesz na tej ziemi w trudzie i nic ci nie cieszy, i na tamtym wiecie te nic nie bdzie. I na co to wszystko? Nie lepiej to chocia na ziemi poy sobie wesoo, bez znoju? Takie to myli mnie nachodz cign i boj si, czy nie przyjdzie mi wrci do starego fachu!al mi go byo, gdy tego suchaem. Pomylaem te sobie: Mwi, e to tylko uczeni i mdrzy bywaj wolnomylicielami i w nic nie wierz, a oto i nasza bra, proci chopi, jakie to bezbone ma pomysy! Pewnie wiat ciemnoci do kadego ma dozwolony dostp, a na zwykych ludzi jeszcze atwiej mu napada. Ze wszystkich si trzeba nabiera mdroci i umacnia si Sowem Boym przeciw wrogom duszy. I eby cho troch pomc i podtrzyma wiar tego brata, wyjem z torby Dobrotolubije, odnalazem sto dziewity rozdzia wielebnego Hezychiasza (Mnich synajski, VII w.), przeczytaem i zaczem mu objania, e powstrzymywanie si od grzechw ze strachu przed piekielnymi mkami jest daremne i bezowocne, dusza nie wyzwoli si od grzechw popenianych w mylach inaczej ni chronic umys i

15 zachowujc czysto serca. Wszystko to za mona posi dziki modlitwie wewntrznej. I jest jeszcze co, dodaem. Jeli kto ze strachu przed piekielnymi mkami albo nawet z pragnienia krlestwa niebieskiego zaczyna spenia uczynki, ktre miayby go zbawi, to wici ojcowie nazywaj to dzieem najemnika. Mwi oni, e lk przed mk jest drog niewolnika, a pragnienie nagrody w Krlestwie drog najemnika. A Bg chce przecie, bymy szli ku Niemu drog synostwa, to znaczy, bymy z mioci i gorliwoci ku Niemu yli godnie i rozkoszowali si zbawczym z Nim zjednoczeniem w duszy i sercu.Ile by si nie namczy, choby nie wiem jak utrudzi swe ciao i dokona, jakich chcesz czynw, to jeli nie bdziesz wci mia Boga w mylach, a nieustannej Jezusowej modlitwy w sercu, nigdy nie uspokoisz twych myli, a do grzechu bdziesz skonny zawsze, nawet przy najmniejszej okazji. Bierz si, bracie, za nieustann modlitw Jezusow. Przecie na tym odludziu moesz si ni zaj bez przeszkd, na owoce dugo nic bdziesz czeka. Przestan nachodzi ci bezbone myli. Przyjdzie wiara i mio do Jezusa Chrystusa, dowiesz si, jak zmartwychwstan umarli, a Sd Ostateczny ukae ci si takim, jakim bdzie. Dziki modlitwie poczujesz si w twym sercu tak lekki i radosny, e zdziwisz si i nie bdziesz ju si nudzi i zadrcza tym twoim dotychczasowym, majcym ci przynie zbawienie, sposobem ycia.Potem, jak tylko mogem, wyjaniem mu, jak rozpocz i prowadzi nieustann modlitw Jezusow, jak nakazuje j Sowo Boe i pouczaj wici ojcowie. Wygldao na to, e si godzi, troch te si uspokoi. Po tym wszystkim rozstaem si z nim, zamykajc si we wskazanej przeze starej ziemiance.Mj Boe, jak odczuem rado, spokj i zachwyt, przekraczajc progi tej pieczary albo jeszcze lepiej mogiy. Wydaa mi si krlewskim paacem, penym wszelakich rozkoszy i radoci. Ze zami radoci dzikowaem Bogu i mylaem: oto teraz, w takim spokoju i ciszy, trzeba pilnie zaj si swoimi sprawami i baga Boga o dar rozumu. Tak to zaczem najpierw czyta Dobrotolubije, po kolei, od pocztku do koca, z wielk uwag. W niedugim czasie przeczytaem wszystko i zobaczyem, jak wielka jest w nim zawarta mdro, wito i gbia. Ale poniewa pisano tam o tak licznych i rnych rzeczach, tak rnorodne byy pouczenia witych ojcw, to nie mogem poj i streci sobie tego wszystkiego, czego chciabym si dowiedzie zwaszcza o modlitwie wewntrznej, by znale sposb nauczenia si nieustannej, samoczynnej modlitwy serca. A pragnem tego bardzo, stosownie do nakazu Boego danego przez Apostoa: Starajcie si o wiksze dary (1 Kor 12,31), a take: Ducha nie gacie (1 Tes 5,19). Wci zatem mylaem, co mam czyni. Rozumu mi nie starcza, zdolnoci te, wyjania mi nie ma kto zaczn naprzykrza si Panu poprzez modlitw, a nu Pan jako pouczy. Po czym ca dob nic nie robiem, tylko oddawaem si nieustannej modlitwie, nie przerywajc jej nawet na chwil. Moje myli wyciszyy si i zasnem.I oto widz we nie, e jestem jakby w celi mojego zmarego starca, a on wyjania mi Dobrotolubije i mwi Ta wita ksiga pena jest wszelkiej mdroci. To tajemnicza skarbnica rozumienia Boych wyrokw. Nie wszdzie i nie dla wszystkich jest ona dostpna, ale na miar kadego, ktry pragnie zrozumie, zawiera waciwe pouczenia: dla mdrych mdre, dla prostych proste. Dlatego wy ludzie proci, winnicie j czyta w innej kolejnoci ni ta, w jakiej uoone s ksigi witych ojcw, bo jest to kolejno teologiczna.Czowiek nieuczony, chcc nauczy si z Dobrotolubija modlitwy wewntrznej, winien je czyta tak: najpierw ksig Nikifora mnicha (w czci drugiej), nastpnie ksig Grzegorza Synaity (ca, bez rozdziaw krtkich), dalej Symeona Nowego Teologa o trzech rodzajach modlitwy i sowo o wierze,

16 a potem ksig Kaliksta i Ignacego. U tych ojcw zawarte s wszystkie wskazwki i caa nauka o wewntrznej modlitwie serca, zrozumiae dla kadego.A jeli szukaby pouczenia o modlitwie jeszcze bardziej zrozumiaego, to znajd w czci czwartej krtki opis sposobu modlitwy, dany przez przewielebnego patriarch Kaliksta Konstantynopolskiego. Zaczem szuka wspomnianego pouczenia, jakby trzymajc w rkach moje Dobrotolubije, ale nie mogem odnale. Wtedy starzec sam przerzuci kilka kart i powiedzia Masz tutaj! Zaznacz ci! I podnisszy z ziemi wgielek postawi znak na marginesie, przy odnalezionym rozdziale. Uwanie suchaem wszystkiego, co mwi starzec i staraem si to zapamita jak najmocniej, ze szczegami.Zbudziem si, a poniewa jeszcze nie witao, leaem i powtarzaem w pamiciwszystko to, co ujrzaem we nie, i to, co mwi mi starzec. Na koniec pomylaem sobie: tylko Bg wie, czy widziaem dusz zmarego starca, czy to moje myli tak si uoyy, bo przecie czsto i duo rozmylam i o Dobrotolubiju, i o starcu. Z takim niedowierzaniem wstaem, zaczynao ju wita. I c widz? Na kamieniu, ktry suy mi za st w mej ziemiance, Dobrotolubije otwarte w tym samym miejscu, ktre pokaza mi starzec, zaznaczone wgielkiem dokadnie tak samo, jak to widziaem we nie. Ba, nawet sam wgielek lea przy ksice. Zdumiao mnie to, bo pamitam dobrze, e wieczorem ksiki tu nie byo, leaa zamknita przy mojej gowie. Wiem te dobrze, e przedtem nie byo adnego znaczka w miejscu, ktre mi wskaza starzec. Wszystko to utwierdzio mnie w przekonaniu o prawdziwoci snu i o tym, e Bogu podoba si mj witej pamici starzec. Wziem si wic za czytanie Dobrotolubija w kolejnoci wskazanej mi przez starca. Przeczytaem raz, potem drugi i lektura ta rozpalia w mej duszy zapa i gorliwo, by peni to, o czym przeczytaem. Stao si dla mnie jasne i zrozumiae, co znaczy modlitwa wewntrzna, jak si j osiga i jakie s jej skutki, jak napenia ona bogoci dusz i serce, jak t sodycz rozpozna czy pochodzi ona od Boga, czy to co naturalnego, czy moe jakie czary.Zaczem przede wszystkim od znalezienia owego miejsca serdecznego, wedug pouczenia Symeona Nowego Teologa. Zamknwszy oczy ogldaem umysem, to jest wyobrani, moje serce, pragnc ujrze jego pooenie po lewej stronie piersi, i uwanie suchaem jego bicia.Najpierw zajmowaem si tym po p godziny, kilka razy dziennie. Zrazu niczego nie dostrzegaem oprcz ciemnoci. Potem szybko ujrzaem serce i jaki ruch w nim. Potem wraz z oddechem zaczem wprowadza do serca i wyprowadza ze Jezusow modlitw. Wedug pouczenia witego Grzegorza Synaity oraz Kaliksta i Ignacego czyniem to tak: nabieraem powietrza i wpatrujc si umysem w serce wyobraaem je sobie i mwiem Zbawco, Jezu Chryste a wypuszczajc powietrze zmiuj si nade mn! Najpierw zajmowaem si tym po godzinie, po dwie, im dalej, tym czciej tak si wiczyem, by wreszcie prawie cay dzie spdza na tej czynnoci. Kiedy przychodzia na mnie ociao, lenistwo czy wtpliwoci zaraz zaczynaem czyta w Dobrotolubiju fragmenty, ktre pouczaj o czynnoci serca, i znowu pojawiaa si ch i gorliwo do modlitwy.Po jakich trzech tygodniach zaczem w sercu odczuwa bl potem jakie bardzo przyjemne ciepo, rado i spokj. Pobudzao mnie to i zachcao do tego, by z coraz wiksz pilnoci wiczy si w modlitwie. Wszystkie moje myli byy teraz tym zajte i odczuwaem wielk rado. Zaczem te odtd miewa w sercu i w umyle rne odczucia. Bywao, e co rozkosznie wrzao w mym sercu, napeniajc je tak lekkoci, wolnoci i pociech, e cay czuem si odmieniony i wpadaem w zachwycenie. Czasem znw czuem pomienn mio do Jezusa Chrystusa i do caego Boego stworzenia. Innym

17 razem znw same pyny z mych oczu sodkie zy dzikczynienia Panu, ktry umiowa mnie, przekltego grzesznika.Bywao, e moje poprzednie, ograniczone rozumienie tak si poprawiao, e z atwoci pojmowaem i rozwaaem to, o czym wczeniej nawet nie mogem pomyle. Czasami owo serdeczne rozkoszne ciepo rozlewao si po caym mym ciele i ze wzruszeniem odczuwaem, e Bg jest wci przy mnie. Innym razem odczuwaem w mym wntrzu wielk rado pync z wzywania imienia Jezusa Chrystusa i dowiadczaem, co znacz Jego sowa: krlestwo Boe w was jest (k 17,21).Doznajc takich i podobnych rozkosznych pociech zauwayem, e trojakie s skutki modlitwy serca: w duchu, w zmysach i w owieceniach. Na przykad w duchu s to: sodycz Boej mioci, wewntrzny pokj, zachwycenie umysu, czysto myli, rozkoszne trwanie myl przy Bogu; w zmysach: przyjemne uczucie tajania w sercu, napenienie sodycz wszystkich czonkw, radosne wrzenie w sercu, lekko i rzeko, rado. ycia, niewraliwo na choroby i smutki. Pord owiece wymieni: jasno umysu, rozumienie Pisma witego, pojmowanie mowy stworzenia, zerwanie z prnoci, poznanie sodyczy ycia wewntrznego, przekonanie o bliskoci Boga i Jego ku nam mioci.Po piciu miesicach tych samotnych modlitewnych wicze i wspomnianych sodyczy tak przywykem do modlitwy serca, e trwaem na niej nieustannie, a wreszcie poczuem, e modlitwa ju sama, bez adnego z mej strony pobudzania, dokonuje si i dwiczy w mym umyle i sercu, nie tylko gdy czuwam, ale i we nie nic jej nie przerywa, nawet na najmniejsz chwilk, cokolwiek bym czyni Dusza moja bogosawia Pana, a serce rozpywao si w nieustannej radoci.Nadszed czas wyrbu lasu, zaczli si schodzi ludzie i przyszo mi zostawi moje ciche schronienie. Podzikowaem lenikowi, pomodliem si, ucaowaem ten kawaek ziemi, na ktrym Bg tak obdarzy mnie niegodnego sw mioci, zarzuciem torb z ksikami i powdrowaem dalej. Jako dugo tuaem si po rnych miejscach, nim dobrnem do Irkucka. Moj pociech i radoci w czasie caej tej drogi, podczas wszystkich spotka bya spontaniczna modlitwa serca. Nigdy nie przestawaa mnie radowa, cho w rnym stopniu, cokolwiek czyniem, gdziekolwiek si znajdowaem, niczemu nie przeszkadzaa, nic jej nie mogo powstrzyma. Przeciwnie, gdy co robi, a w sercu moim trwa spontaniczna modlitwa, to i wszystko lepiej mi idzie, gdy sucham czego uwanie albo czytam, a modlitwa wci nie ustaje, w tym samym czasie odczuwam i jedno, i drugie, tak jakbym si rozdwoi albo jakbym w jednym ciele mia dwie dusze. Mj Boe! Jak peen tajemnic jest czowiek! Jak liczne s dziea Twoje, Panie! Ty wszystko mdrze uczynie (Ps 104,24) Wiele te napotkaem na mej drodze cudownych przypadkw i wydarze. Chciabym je wszystkie opowiedzie dzie za krtki. Choby na przykad ten: kiedy pod wieczr zim id sam przez las, nocowa w jakiej wiosce. Ju j widziaem, byy do niej jakie dwie wiorsty.Znienacka napada na mnie, rzuca si, wielki wilk. Miaem akurat w rku wenianyraniec (W oryginale: czotki; od rosyjskiego sczitat liczyc, sznur weniany lub jedwabny, z paciorkami lub wzami, sucy do liczenia odmwionych modlitw lub wykonanych pokonw, uywany take przez wieckich) starca (zawsze nosiem go ze sob). Zamachnem si na wilka i c si stao? Raniec wyrwa mi si z rki, zaczepi o szyj wilka, a ten odskoczy ode mnie przez jaki kolczasty krzak, tylnymi apami si w nim zaplta, a racem zaczepi o sk suchego drzewa i zacz si szarpa. Nie mia si jednak jak wyrwa, bo raniec zacisn mu si na szyi. Uczyniem z wiar znak krzya i podszedem, by go uwolni, a jeszcze bardziej z obawy, e gdy on zerwie raniec i ucieknie z nim, to przepadnie ten

18 mj drogocenny przedmiot. Ledwie zdyem podej i chwyci raniec, gdy rzeczywicie wilk zerwa si i przepad bez ladu.Podzikowawszy Bogu i wspomniawszy mego bogosawionego starca szczliwie dotarem do wsi, zaszedem do zajazdu i wyprosiem nocleg. Wszedem do izby. W bliszym jej kcie siedziao przy stole dwu ludzi, jaki staruszek, a drugi, taki grubszy, w rednim wieku; nie wygldali na ludzi prostych. Obaj popijali herbat. Zapytaem chopa pilnujcego ich koni: co to za jedni? Odpowiedzia, e staruszek jest nauczycielem w szkole ludowej, a ten drugi to pisarz w sdzie ziemskim, obaj szlachetnie urodzeni. Wioz ich na targ, jakie dwadziecia wiorst std. Troch posiedziaem, poprosiem kobiet o ig z nitk, podszedem do wiecy i zaczem zszywa mj porwany raniec. Pisarz popatrzy i mwi Pewnie za gorliwie bi pokony, skoro raniec zerwa? Nie ja go rozerwaem, a wilk mwi. Hm, czyby to wilki si modliy powiedzia, miejc si, pisarz. Opowiedziaem im wic szczegowo, co si stao, i jak cenny jest dla mnie ten raniec. Pisarz znowu si zamia i powiada: Dla was, witoszkw i obudnikw, wszdzie same cuda! A c tu witego? Po prostu rzucie tym w wilka, on si przestraszy i uciek. Przecie i psy, i wilki boj si, gdy w nie rzucasz. A e si zaczepi w lesie? Nic trudnego. Mao to rzeczy bywa na tym wiecie i zaraz wszystkiemu wierzy, e to cuda?Nauczyciel, gdy to usysza, powiada Nie mona tego tak, askawy panie, osdza! Nie zna pan przecie naukowej strony zagadnienia A ja dostrzegam w opowieci tego wieniaka tajemnic natury i zmysowej, i duchowej. Jake to? zapyta pisarz. Niech pan posucha: cho nie ma pan wyszego wyksztacenia, to przecie raczy si pan uczy krtkiej historii witej Starego i Nowego Testamentu, z tego szkolnego wydania, w pytaniach i odpowiedziach. Pamita pan, e kiedy pierwszy stworzony czowiek, Adam, by w stanie witej niewinnoci, to wtedy wszystkie zwierzta byy mu poddane, podchodziy do niego z lkiem, a on nadawa im imiona. Starzec, do ktrego nalea kiedy ten raniec, by czowiekiem witym, a czyme jest wito? Niczym innym jak przywrceniem w czowieku grzesznym, poprzez liczne trudy, stanu niewinnoci pierwszego czowieka. Kiedy uwica si dusza, to i ciao ulega uwiceniu. A w doniach czowieka uwiconego by zawsze ten raniec. Zatem poprzez dotknicia tego czowieka, zroszenie jego potem, wszczepiona mu zostaa wita moc, moc stanu niewinnoci pierwszego czowieka. Oto tajemnica natury duchowej! Zdolno odczuwania tej mocy dziedzicz do dzi wszystkie zwierzta, wyczuwaj j wchem, bo u zwierzt nos jest najwaniejszym narzdziem zmysw. I tak mamy tajemnic natury zmysowej!Wy, ludzie uczeni powiedzia na to pisarz, podchodzc do szafki dysponujecie wielkimi mocami, posiadacie mdro, a my wszystko traktujemy tak, po prostu, zwyczajnie: nalejesz kieliszek wdki, strzelisz sobie jednego, to i sia si znajdzie. To ju pana sprawa powiedzia nauczyciel a wiedz naukow prosz pozostawi nam. Podobao mi si to, co mwi nauczyciel. Podszedem do niego i powiedziaem Pozwol sobie, ojczulku, powiedzie co jeszcze o moim starcu. I opowiedziaem mu, jak go widziaem we nie, jak dawa mi wyjanienia, jak zaznaczy kartk Dobrotolubija. Nauczyciel sucha tego wszystkiego uwanie, a pisarz lec na awie burcza Prawd ludzie mwi, e rozum trac, a jednakBibli czytaj. Tak to jest! Jaki to leny diabe ci po nocach ksiki znaczy? Sam we nie zrzucie ksik na podog i wymazae sadz To ci dopiero cud! Oj, ci cwaniacy! Wielumy z tej braci w yciu widzieli! Pisarz wymamrota to, odwrci si do ciany i zasn.Syszc to zwrciem si do nauczyciela, mwic Jeli ma pan ch, to poka t ksik, w ktrej

19 jest rzeczywicie znak, a nie jakie manicie sadz. Wyjem z torby Dobrotolubije i pokazuj je, mwic Dziwi si tej mdroci, jak moga dusza, ktra nie posiada przecie ciaa, pisa wgielkiem? Nauczyciel obejrza znak i powiedzia Jest to tajemnica duchw.Wyjani ci j, posuchaj. Duchy, gdy pojawiaj si w cielesnej postaci ywemu czowiekowi, tworz sobie ciao z powietrza i wietlistej materii, a kiedy koczy si czas ich pojawienia, oddaj to, co wziy z ywiow. A poniewa powietrze jest spryste, ma moc ciskajc i rozprajc, to dusza, obleczona w nie, moe wszystko bra, czyni, pisa. Ale jak to masz ksik? Daje mi, popatrz! Otworzy akurat na mowie Symeona Nowego Teologa. Och, to pewnie dzieo teologiczne. Nigdy go nie widziaem Ksika ta, ojczulku, prawie caa zawiera pouczenia o wewntrznej modlitwie serca polegajcej na przyzywaniu imienia Jezusa Chrystusa. Wyjanione to jest ze wszystkimi szczegami przez dwudziestu piciu witych ojcw. Znam modlitw wewntrzn odpowiedzia nauczyciel. Pokoniem mu si do ng i prosiem, by mi co o niej powiedzia. C, w Nowym Testamencie jest napisane, e czowiek i wszelkie stworzenie poddane jest marnoci nie z wasnej woli i cae oczywicie wzdycha, dy, pragnie wej do wolnoci dzieci Boych (Rz 8,20-21). Owo tajemnicze wzdychanie stworzenia i wrodzone denie dusz jest wanie modlitw wewntrzn. Nie trzeba si nam jej uczy, trwa we wszystkich i we wszystkim! Ale zapytaem jak j posi, odkry i poczu w sercu, uwiadomi j sobie i przyj swoj wol, doj do tego, by dziaaa w sposb jawny, napeniaa sodycz, owiecaa i ratowaa? Nie pamitam, by pisano gdzie o tym w teologicznych traktatach odpowiedzia nauczyciel. A tu, tu wszystko jest opisane wskazaem na ksik. Nauczyciel wzi owek, zanotowa nazw Dobrotolubije i powiedzia, e na pewno zamwi t ksik w Tobolsku i przyjrzy si jej lepiej. Tak rozstalimy si.Powdrowaem dalej, dzikujc Bogu za rozmow z nauczycielem i modlc si za pisarza, by Pan sprawi, e cho raz przeczyta on Dobrotolubije i zrozumie je ku swemu zbawieniu.A kiedy wiosn znw, gdy przyszedem do pewnej wioski, zdarzyo mi si zatrzyma u kapana. By to czowiek dobry i samotny, spdziem u niego trzy dni. Przyjrza mi si przez ten czas i w kocu rzek Zosta u mnie, bd ci paci, potrzebny jest mi czowiek sumienny. Widziae, e przy starej, drewnianej cerkwi buduje si nowa, z kamienia. Nie mog znale pewnego czowieka, ktry dogldaby robotnikw i siedzia w kaplicy, by zbiera datki na budow, a widz, e nadawaby si do tego i mgby tu y dobrze, wedle twych upodoba. Siedziaby sam w kaplicy i modli si do Boga, jest tam akurat osobna izdebka dla stra. Zosta, prosz, dopki cerkwi nie skocz budowa. Chocia dugo odmawiaem, to w kocu przymuszony prob kapana musiaem si zgodzi. Tak to zostaem tam na cae lato, a do jesieni. Zamieszkaem w izdebce przy kaplicy. Najpierw by tu spokj i mogem bez przeszkd oddawa si modlitwie, cho wielu ludzi przychodzio do kaplicy, zwaszcza w dni witeczne. Jedni, eby si pomodli, inni poziewa, a jeszcze inni, by cign co z tacy na datki. A poniewa czasem czytaem czy to Bibli, czy Dobrotolubije, to niektrzy z przychodzcych, widzc to, zaczynali ze mn rozmow, a inni prosili, by im co przeczyta.Po pewnym czasie zauwayem, e jaka wiejska dziewczyna czsto zachodzi do kaplicy i dugo si modli. Zaczem przysuchiwa si jej mamrotaniu i okazao si, e odmawia ona jakie dziwne, nawet poprzekrcane modlitwy. Zapytaem: kt ci tego nauczy?Odpowiedziaa, e matka, prawosawna chrzecijanka, bo ojciec by odszczepiecem i nie uznawa popw (Chodzi tu o raskolnikw od rosyjskiego rasko rozam, zwanych te starowiercami lub

20 staroobrzdowcami, bowiem nie zgodzili si na reformy patriarchy Nikona XVII wiek. Dzielili si na popowcw i bezpopowcw, nie uznajcych hierarchii i obywajcych si bez duchownych.). Wyraziem al z tego powodu i poradziem jej, by odmawiaa modlitwy prawidowo, jak to nakazuj nasz wity Koci. Dlatego wyjaniaem jej Ojcze nasz i Raduj si Bogarodzico Dziewico (Przyzwyczajeni do formy Bd pozdrowiona k 1,28, utrwalonej w Zdrowa Maryjo, nie zauwaymy moe, e jest to inne tumaczenie tego tekstu oznaczajce wanie Raduj si, wesel i wystpujce w wydaniach rosyjskich Biblii i w Biblii Poznaskiej. Od tych stw zaczyna si modlitwa do Matki Boej, wspomniana tu jako odpowiednik Zdrowa Maryjo), a w kocu powiedziaem Jak najczciej i jak najwicej oddawaj si Jezusowej modlitwie, ona najpewniej dociera do Boga i dziki niej zbawisz swoj dusz. Dziewczyna posuchaa uwanie mej rady i zacza w prostocie postpowa wedug niej. I c si stao? Po niezbyt dugim czasie wyznaa, e przywyka do Jezusowej modlitwy, e czuje nieustann ch staego si ni zajmowania, gdyby to tylko byo moliwe; gdy si modli, odczuwa przyjemno, a po skoczeniu te czuje rado i ch, by modli si dalej. Ucieszyem si tym i poradziem jej, by nadal i to jeszcze bardziej zajmowaa si modlitw w imi Jezusa Chrystusa.Zblia si ju koniec lata i liczni spord wstpujcych do kaplicy przychodzili do mnie ju nie tylko po to, by posucha lektury czy rady, ale i z rnymi swymi smutkami, nawet po to, bym pomg im odnale rzeczy zagubione czy stracone. Pewnie niektrzy uwaali mnie za wra. W kocu i wspomniana ju dziewczyna przysza strapiona po rad, co ma robi. Jej ojciec zamierza bowiem wyda j pod przymusem za odszczepieca, te bezpopowca, a udziela lubu mia chop. Czy to bdzie wane maestwo? wykrzykna to to zwyky nierzd! Wol uciec, gdzie oczy ponios. Powiedziaem jej Dokde ty uciekniesz? Przecie ci znajd. W dzisiejszych czasach nigdzie si nie ukryjesz, wszdzie ci znajd. Ju lepiej pro gorcej Boga, by Jego Opatrzno zniweczya zamiary twego ojca i uchronia twoj dusz od grzechu i herezji. Ten sposb bdzie pewniejszy ni ucieczka.Czas mija i zrobio si tam nieznonie od zgieku i pokus. W kocu lato te mino i zdecydowaem si na porzucenie kaplicy i wyruszenie, jak kiedy, w moj drog. Przyszedem wic do kapana i mwi mu Wiesz, ojcze, czego mi trzeba: ciszy dla oddania si modlitwie, a tu wszystko mnie rozprasza i przynosi mi szkod. Byem ci posuszny, na cae lato zostaem, teraz zwolnij mnie i daj bogosawiestwo na moj samotn wdrwk.Kapan nie mia na to ochoty i zacz mnie namawia Co ci tu przeszkadza modli si? Nie masz nic innego do roboty, tylko siedzie w kaplicy, a chleb przecie dostajesz. Mdl si tam prosz bardzo, choby dzie i noc, yj sobie, bracie, z Panem Bogiem! Nadajesz si tu i jeste poyteczny, gupstw nie gadasz, pienidze Boej cerkwi zbierasz i oddajesz uczciwie. Bogu podoba si to bardziej ni ta twoja samotna modlitwa. Co ci po tej samotnoci, lepiej modlisi z ludmi. Bg stworzy czowieka nie po to, by myla tylko o sobie, ale eby jedni pomagali drugim, by wzajemnie, jak kto moe, prowadzili si ku zbawieniu. Popatrze na witych i natchnionych nauczycieli: dzie i noc krztali si i troszczyli o Koci, a przecie wci jeszcze nauczali, a nie siedzieli w samotnoci, kryjc si przed ludmi.- Kademu, ojcze, Bg daje stosowny dar: wielu byo kaznodziejw, ale pustelnikw byo te wielu. Jak kto znalaz w sobie skonno, tak i postpowa, wierzc, e to sam Bg wskaza mu w ten sposb drog zbawienia. A co mi odpowiesz na to, e liczni wici zrzekali si godnoci arcypasterza, przeora i kapana, uciekajc w miejsca samotne, by nie utraci pord ludzi pokoju duszy. W ten sposb w.

21 Izaak Syryjczyk uciek od swych wiernych bdc biskupem, wielebny Atanazy z Atos (Zwany te Atonit, ur. ok. 925-930 roku, zmar ok. 1012 roku. Budowniczy pierwszego klasztoru na Grze Atos) porzuci wieloosobowy klasztor, a wszystko to dlatego, e miejsca te zbyt naraay ich na pokusy, a prawdziwie wierzyli oni sowom Jezusa Chrystusa: C bowiem za korzye odniesie czowiek, choby cay wiat zyska, a na swej duszy szkod ponis? (Mt 16,26).- Ale to byli wici powiedzia kapan. Jeli wici odpowiedziaem strzegli si, by nie ponie szkody obcujc z ludmi, to co pozostaje czyni sabemu grzesznikowi? W kocu poegnaem si z tym dobrym kapanem, a on wyprawi mnie w drog okazujc mi wiele mioci.Przeszedem jakie dziesi wiorst i zatrzymaem si we wsi, by przenocowa. Spotkaem tam straszliwie chorego wieniaka i poradziem jego bliskim, by przystpi do witych tajemnic (To jest sakramentw: rosyjskie sowo taina, tainstwo, odpowiada greckiemu mvsterion i aciskiemu sacramentum) Chrystusa. Zgodzili si i rankiem posali po kapana do wsi, gdzie bya cerkiew tej parafii. Chciaem pozosta, pokoni si witym darom i modli si przy tej tak wielkiej tajemnicy. Wyszedem na ulic, siadem na przyzbie i czekam, by powita kapana. Wtem z tyu zabudowa wybiega ku mnie nieoczekiwanie dziewczyna, ktra przychodzia modli si do kaplicy. Skde si tu wzia? zapytaem.Wyznaczyli ju zarczyny, by wyda mnie za tego odszczepieca, i uciekam. Pokonia mi si do ng i zacza prosi: Oka mi ask, zabierz mnie ze sob, zaprowad do jakiegokolwiek eskiego klasztoru. Za m i nie chc, bd y w klasztorze i oddam si Jezusowej modlitwie. Ciebie posuchaj i przyjm mnie.- Ulituje si powiedziaem. Dokd ci zaprowadz Nie syszaem tu o adnym eskim klasztorze, w dodatku nie masz papierw, jak z tob pjd? Po pierwsze nigdzie ci nie przyjm, po drugie schowa si w dzisiejszych czasach te ci si nie uda, zaraz ci zapi, odel etapem na swoje miejsce, a jeszcze nao kar za wczgostwo. Wracaj lepiej do domu i mdl si do Boga, a jak nie chcesz wychodzi za m, to udawaj, e na co chora.Nazywa si to wite udawanie. Tak wanie postpia wita matka Klemensa, a take wielebna Marina, ratujca si w mskim klasztorze, i tyle innych.Gdymy tak siedzieli i rozwaali, nagle ujrzelimy, e czterech chopw pdzi wozem zaprzgnitym w par koni, i to wprost na nas. Dziewczyn chwycili, wsadzili na wz i jeden z nich odjecha. Trzech pozostaych zwizao mi rce i popdzio znw do wsi, w ktrej spdziem lato. Na wszystkie moje usprawiedliwienia wykrzykiwali tylko Ju my ci, witoszku, nauczymy, jak si dziewczyny uwodzi! Pod wieczr przyprowadzili mnie do urzdu, nogi zakuli w elazo i zamknli do rana w areszcie, bym czeka a si zbierze sd.Dowiedzia si o tym kapan i przyszed mnie odwiedzi. Przynis co na kolacj, pociesza mnie i mwi, e si za mn ujmie i jako ojciec duchowny powie, e nie jestem taki, za jakiego mnie uwaaj. Posiedzia ze mn i poszed.Pnym wieczorem przejeda przez wie naczelnik powiatowej policji, zatrzyma si u starosty i tam opowiedzieli mu o tym, co si wydarzyo. Kaza zaraz zwoa posiedzenie, a mnie przyprowadzi do izby sdowej. Zaprowadzili mnie, stoimy, czekamy. No, przyszed i naczelnik, by ju pod dobr dat, zasiad w czapce za stoem i woa Hej, Epifanie! Ta dziewucha, twoja crka, nic ci przecie z zagrody nie cigna! Nie, ojczulku! A z tym bawanem nie przyapali ich na jakich sprawkach? Nie, ojczulku! Dobrze, zatem spraw rozsdzimy i postanowimy tak: z crk rozpraw si sam, a temu zuchowi damy jutro nauczk i przepdzimy go, surowo nakazujc, by si tu wicej nie pokazywa. No, skoczyem!Powiedziawszy to naczelnik powlk si od stou i ruszy ku miejscu, gdzie

22 spa, a mnie znowu wsadzili do aresztu. Wczesnym rankiem przyszo dwch setnik i dziesitnik, wysiekli mnie rzgami i pucili wolno. Poszedem dalej, dzikujc Bogu za to, e wyrni mnie dajc cierpie dla Jego imienia. Byo to dla mnie pocieszeniem i jeszcze bardziej nakaniao ku nieustannej modlitwie serca.Wszystkie te wydarzenia wcale mnie nie zasmuciy, tak jakby zdarzyo si to komu innemu, a ja bybym tylko widzem. Nawet gdy mnie chostali, starczao si, by to znosi modlitwa napeniajca sodycz serce na nic mi nie pozwalaa zwraca uwagi. Gdy przeszedem cztery wiorsty, spotkaem matk dziewczyny; wracaa z targu z zakupami. Zobaczywszy mnie powiedziaa Nasz kawaler rozmyli si. Rozgniewa si, patrzcie go, na Akulink za to, e mu ucieka. Daa mi potem matka dziewczyny chleb i pieroga i powdrowaem dalej.Dzie by ciepy i suchy, nie chciao mi si nocowa w byle jakiej wiosce i gdy wieczorem dostrzegem w lesie dwa ogrodzone stogi siana, rozoyem si w jednym z nich na nocleg. Zasnem i we nie widz, jakbym szed drog i czyta z Dobrotolubija rozdziay Antoniego Wielkiego (Pustelnik egipski). Nagle dogania mnie mj starzec i mwi Czytasz nie to, co trzeba. Masz, czytaj tu, wskaza mi trzydziesty pity rozdzia Jana z Karpatos (Biskup wyspy Karpatos, VII-VIII w.), gdzie byo napisane: Czasem ten, kto poucza, wystawia si na pohabienie i cierpi pokusy za tych, ktrzy odnieli dziki niemu duchow korzy. I wskaza mi jeszcze rozdzia czterdziesty pierwszy tego autora, gdzie jest powiedziane: Ci, ktrzy gorliwie oddaj si modlitwie, s otoczeni straszliwymi i okrutnymi pokusami. Potem zacz mwi Bd mny-duchem i nie trap si! Pamitaj, co powiedzia Aposto: Wikszy jest Ten, ktry w was jest od tego, ktry jest w wiecie (1 J 4,4). Sam dowiadczye, e adna pokusa nie jest dopuszczona powyej si czowieka, a wraz z pokus wskazuje Bg i szybkie wyjcie (1 Kor 10,13). Ufno w t Bo pomoc podtrzymywaa i nakaniaa ku gorliwoci i wytrwaoci witych mw modlitwy, ktrzy nie tylko sami cae swe ycie spdzili na nieustannej modlitwie, ale peni mioci pouczali o niej i otwierali do niej dostp innym, gdy tylko pozwala na to czas i sytuacja. w. Grzegorz z Tesalonik (Znany te jako Grzegorz Palamas; XIV wiek; obroca hezychazmu, teolog, mnich z Gry Atos i arcybiskup Tesalonik) tak o tym mwi: Nie tylko my sami znalelimy upodobanie, stosownie do Boego nakazu, w nieustannej modlitwie w imi Chrystusa, ale do nas naley uczy jej i ukazywa j innym, wszystkim w oglnoci mnichom, ludziom wiata, mdrym, niewyksztaconym, mom, onom i dzieciom, i budzi w nich wszystkich zapa ku nieustannej modlitwie. Podobnie mwi wielebny Kalikst Telikudas (Asceta ze szkoy Kaliksta i Ignacego): Ani myli trwajcych przy Bogu (to znaczy wewntrznej modlitwy), ani ycia kontemplacyjnego i sposobw wznoszenia duszy ku grze, nie wolno zatrzymywa tylko w swym umyle, ale naley je zapisywa, przepisywa, wyjania, ku poytkowi wszystkich, by wzrastaa wzajemna mio. Mwi o tym take Sowo Boe, e brat wspomagany przez brata jest jak miasto warowne (Prz 18,19). Ze wszech miar naley jednak unika prnoci i wystrzega si, by Boe pouczenia nie byy rzucane na wiatr. Po przebudzeniu poczuem wielk rado w sercu i pokrzepienie na duszy i wyruszyem w dalsz drog.Po dugim czasie przydarzy mi si jeszcze pewien przypadek. Niech bdzie, opowiem i to. Pewnego razu, mianowicie dwudziestego czwartego marca, poczuem nieprzepart ch, by nazajutrz, w dzie powicony Przeczystej Boej Matce, gdy wspominamy Boe Zwiastowanie, przystpi do witych Chrystusowych sakramentw. Zapytaem o cerkiew.Mwi: trzydzieci wiorst, wic reszt dnia i ca noc szedem, by zdy na jutrzni. Pogoda bya jak najgorsza: to nieg,

23 to deszcz, a do tego silny wiatr i zimno. Po drodze wypado przeby nieduy strumie, ale gdy wyszedem na jego rodek, ld mi si zaama pod nogami i wpadem po pas w wod. Przemoknity dotarem na jutrzni. Tak przetrwaem i jutrzni, i msz, na ktrej Bg pozwoli mi przystpi do witej Komunii.Chciaem dzie ten spdzi w spokoju, by nic nie mcio radoci ducha, i uprosiem stra cerkiewnego, a ten pozwoli mi zosta do rana w swoim pomieszczeniu. Cay dzie upyn mi pord niewypowiedzianej radoci i sodyczy w sercu. Leaem na drewnianej pryczy w tej nie opalanej izdebce jakby wypoczywajc na Abrahamowym onie: silnie dziaaa we mnie modlitwa. Mio do Jezusa Chrystusa i Matki Boej przelewaa si w sercu sodkimi falami i jakby zanurzaa moj dusz w peen pociechy zachwyt. Nadchodzia noc, gdy w nogach poczuem silne amanie i przypomniaem sobie, e je przemoczyem. Zlekcewaywszy to, zaczem jeszcze gorliwiej skupia si na modlitwie serca i przestaem odczuwa bl. Rankiem chciaem wsta, ale widz, ze nogami nawet poruszy nie mog, wcale ich nie czuem i sabe byy jak z waty. Str przemoc cign mnie z pryczy i siedziaem tak w bezruchu dwa dni. Trzeciego dnia zacz wypdza mnie ze swej izdebki, mwic Jak mi tu umrzesz, to dopiero bdzie kopot. Ledwie, ledwie wypezem, pomagajc sobie rkami, i zwaliem si u wejcia do cerkwi.Przeleaem tak dwa dni. Przechodzcy obok mnie ludzie nie zwracali uwagi ani na mnie, ani na moje proby. W kocu podszed do mnie jaki chop, usiad i zacz rozmawia. A midzy innymi powiedzia Dasz co, to ci wylecz. Mnie te si co takiego trafio, znam na to lekarstwo. Da to ci nic nie mog odpowiedziaem. A w torbie co masz? Same suchary i ksiki. To moe chocia popracujesz przez lato, jak ci wylecz? Pracowa te nie mog, widzisz, e wadam jedn tylko rk, druga prawie cakiem uscha. To co w kocu umiesz robi? Nic, tylko czyta i pisa. Aha, pisa umiesz! Dobrze, nauczysz pisa chopaka, mojego syna. Czyta to on troch umie, ale chciabym, eby i pisa. Nauczyciele chc jednak za nauk drogo, dwadziecia rubli. Zgodziem si i obaj ze strem przenieli mnie do starej, pustej ani na tylnym podwrzu.Zacz mnie leczy. Nazbiera po polach, po podwrkach, doach na odpadki ze wier korca takich na p rozpadajcych si koci, jakie trafi ptasich, bydlcych, rnych. Wypuka je, potuk na drobno kamieniem i nasypa do wielkiego dzbana. Przykry go potem dziuraw pokrywk, przewrci do gry dnem i postawi tak na wkopany w ziemi pusty garnek. Cay dzban oblepi grubo glin, oboy drewnem, podpali i grza tak ponad dob.Dokadajc drew mwi No i bdzie z koci dziegie. Nastpnego dnia odkopa garnek, do ktrego nakapao przez dziur w pokrywce z p kwarty gstej, oleistej, czerwonawej cieczy o silnym zapachu wieego, surowego misa. Koci w dzbanie z czarnych i sprchniaych zrobiy si takie biae, czyste, przezroczyste jak perowa masa albo i same pery. Naciera t ciecz moje nogi z pi razy dziennie. I co si stao? Ju nastpnego dnia poczuem, e mog porusza palcami, na trzeci zginaem ju nogi, a pitego dnia wstaem i przespacerowaem si z kijkiem po podwrzu. Jednym sowem po tygodniu nogi moje byy silne jak dawniej. Bogosawiem za to Boga i mylaem sobie: jak wielk mdro Bo wida w stworzeniu! Suche, sprchniae, nalece ju do ziemi koci jak jeszcze zachowuj w sobie yciow si, jak barw, zapach i zdolno dziaania na to, co jeszcze ywe przywracania ycia temu, co umare. To jakby porka przyszego wskrzeszenia cia. Dobrze byoby to pokaza lenikowi, u ktrego mieszkaem i ktry tak wtpi w powszechne zmartwychwstanie cia!Powrciwszy w ten sposb do zdrowia zaczem uczy chopaka i jako wzr pisma daem mu Jezusow modlitw. Kazaem mu j

24 przepisywa, pokazujc, jak adnie pisa. Nie mczyo mnie to zajcie, bo w cigu dnia chopiec suy u zarzdcy, a do mnie przychodzi tylko wtedy, gdy ten spa, to jest od witu do pnej mszy. Chopiec by pojtny i wkrtce przyzwoicie zacz co pisa. Zarzdca zobaczy to i zapyta Kt to ci uczy? i w odpowiedzi usysza, e bezrki pielgrzym w starej ani. Zaciekawiony zarzdca, Polak, przyszed mnie zobaczy i zasta mnie przy lekturze Dobrotolubija. Porozmawia ze mn i pyta C to czytasz? Pokazaem mu ksik. Ach, to Dobrotolubije powiedzia. Widziaem to u naszego ksidza, gdy mieszkaem w Wilnie, ale nasuchaem si, e zawiera ona jakie dziwne sztuki czy sztuczki stosowane przy modlitwie, opisane przez greckich mnichw, podobne do tych z Indii czy Buchary, gdzie fanatycy siedz i nadymaj si, chcc wywoa askotanie w sercu, a z gupoty uwaaj te naturalne odczucia za modlitw, rzekomo zsyan im przez Boga. Modli si trzeba zwyczajnie, by wypeni nasz obowizek wzgldem Boga: wstajesz rano, odmawiasz Ojcze nasz, jak nas nauczy Chrystus, i cay dzie jeste w porzdku, a nie bez przerwy powtarzasz w kko jedno i to samo. W ten sposb, to kto wie, moesz i zmysy postrada, i sercu zaszkodzi.- Nie myl tak, dobrodzieju, o tej witej ksidze. Napisali j nie proci greccy mnisi, a ludzie starodawni, wielcy i wici, ktrych take wasz Koci otacza czci: Antoni Wielki, Makary Wielki (Znany te jako Makary Egipski, y w IV wieku, spdzi 60 lat na pustyni; by prawdopodobnie uczniem w. Antoniego Pustelnika), Marek Asceta (Ucze Jana Chryzostoma, opat monasteru w Ancyrze dzisiejsza Ankara, y w V wieku.) Jan Zotousty i inni. To od nich mnisi Indii i Buchary przejli ten sposb wewntrznej modlitwy serca, ale tylko go popsuli i wypaczyli, opowiada mi o tym mj starzec. A w Dobrotolubiju wszystkie pouczenia dotyczce modlitwy serca wzite s z Boego Sowa, ze witej Biblii, w ktrej ten sam Jezus, ktry poleci odmawia Ojcze nasz, nakaza take nieustann modlitw serca, mwic: Bdziesz miowa Pana Boga swego caym swoim sercem [...] i caym swoim umysem (Mt 22,37); uwaajcie, czuwajcie i mdlcie si (Mk 13,33); trwajcie we Mnie, a Ja w was (J 15,4). A wici ojcowie przytaczajc z Psaterza wiadectwo krla Dawida: Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan (Ps 34,9), wyjaniaj, e chrzecijanin wszelkimi sposobami winien stara si odkry sodycz modlitwy, pociechy szuka w modlitwie nieustannie, a nie tylko zwyczajnie, raz dziennie, odmwi Ojcze nasz. Przeczytam panu zaraz, co ci wici mowie sdz o tych, ktrzy nie dbaj o osignicie i nauczenie si tej nioscej sodycz modlitwy serca. Pisz oni, e ludzie tacy grzesz potrjnie: sprzeciwiaj si Pismom natchnionym przez Boga; nie uwzgldniaj, e istnieje wyszy i doskonalszy stan duszy, zadowalaj si tylko zewntrznymi dobrymi czynami i nie mog pragn i poda prawdy, pozbawiajc si w ten sposb bogoci i radoci Paskiej; wreszcie po trzecie: oddaj si marzeniom, wspominajc swoje zewntrzne dobre uczynki, nierzadko wpadaj w zachwyt albo w pych, i tak id na zatracenie.- Czytasz jakie wzniose rzeczy powiedzia zarzdca gdzie nam, ludziom ze wiata, o to zabiega! Najprociej bdzie, gdy przeczytam panu o tym, jak w codziennym ziemskim yciu dobrzy ludzie uczyli si nieustannej modlitwy. Odszukaem w Dobrotolubiju to, co powiedzia Symeon Nowy Teolog o modziecu Jerzym, i zaczem czyta. Spodobao si to zarzdcy i powiedzia do mnie: Poycz mi t ksik, przeczytam j sobie w wolnym czasie, poprzegldam. Prosz, na jedn dob mog da, na duej nie, bo czytam kadego dnia, bez tego y nie mog. To przynajmniej przepisz mi to, co przeczytae teraz, zapac ci. Zapata nie jest mi potrzebna, przepisz z mioci, byle tylko Bg da Panu gorliwo w modlitwie.

25 Zadowolony, natychmiast przepisaem przeczytane przeze mnie sowa. On przeczyta je swojej onie i obojgu si to spodobao. Zaczli mnie czasem zaprasza.Chadzaem do nich z Dobrotolubijem, czytaem je, a oni suchali, pijc herbat. Kiedy zatrzymali mnie na obiad. ona zarzdcy, mia staruszka, siedziaa z nami jedzc smaon ryb i z nieuwagi udawia si oci. Chcielimy jej pomc, nie udawao si, czua silny bl garda i po dwch godzinach pooya si do ka. Posali po lekarza, mieszka stamtd o trzydzieci wiorst, a ja, okazawszy im wspczucie, poszedem, ju wieczorem, do domu. Pord lekkiego snu usyszaem noc gos mojego starca, ale nikogo nie widziaem. Gos mwi do mnie Ciebie to twj gospodarz wyleczy, a ty co? Nie pomoesz onie zarzdcy?Bg nakaza wspczu bliniemu. Pomgbym z radoci, ale jak? Nie znam na to adnego rodka. Oto, co zrobisz: od dziecka nie znosi ona oliwy z oliwek, tej w najgorszym gatunku, nawet sam jej zapach powoduje u niej mdoci, dlatego daj jej tego yk, wypije, zwymiotuje, o si wyrwie, oliwa nasmaruje w gardle t ran, co j o zrobia, i kobieta bdzie zdrowa. Jake jej dam tej oliwy, gdy czuje do niej wstrt, przecie nie wypije? Ka mowi, by trzyma j za gow, i szybko, choby na si, wlej jej w usta. Ocknem si, natychmiast poszedem do zarzdcy, wszystko mu opowiedziaem, a on powiada Co tu teraz po twojej oliwie, gdy ona ju tylko rzzi i bredzi, a szyja caa spuchnita. Zreszt, niech bdzie, sprbujemy: oliwa to lek taki, e ani nie zaszkodzi, ani nie pomoe. Nala kieliszek oliwy i jako dalimy jej to wypi. Natychmiast zacza silnie wymiotowa, o wyrwaa si zaraz z krwi, onie zarzdcy ulyo i mocno zasna.Rankiem przyszedem ich odwiedzi, patrz siedz, spokojniutko pij herbat i oboje dziwi si temu uzdrowieniu, a jeszcze bardziej temu, jak to usyszaem we nie, e ona nie znosi takiej oliwy, bo o tym nie wiedzia nikt oprcz nich obojga. Wreszcie przyjecha take lekarz, ona zarzdcy opowiedziaa, co si jej przydarzyo, a ja o tym, jak chop wyleczy mi nogi. Lekarz posucha i mwi Ani jeden, ani drugi przypadek mnie nie dziwi, w obu dziaaa s ama sia natury, ale zapisz je ku pamici. Wyj owek i zrobi notatk w notesie.Po tych wydarzeniach szybko rozeszy si po okolicy suchy, e jestem jasnowidzem i lekarzem, i znachorem. Ze wszystkich stron bez przerwy zaczli do mnie przychodzi ludzie z rnymi sprawami i przypadkami, przynosili mi podarki, zaczli mnie powaa i dogadza mi. Patrzyem na to przez tydzie, przestraszyem si, e wpadn w pych i wskutek rozproszenia jeszcze ponios szkod, i potajemnie, noc, uciekem stamtd. Znowu ruszyem w sw samotn drog i poczuem tak lekko, jakby mi gr z plecw zdjli. Modlitwa coraz wiksz dawaa mi pociech, tak e czasem moje serce a wrzao ku Jezusowi Chrystusowi mioci bez miary i od tego sodkiego wrzenia po caym moim ciele rozchodziy si jakie strumienie sodyczy. W mym umyle tak wrya si pami o Jezusie Chrystusie, e rozmylajc o wydarzeniach Ewangelii, miaem je jakby przed oczami, wzruszaem si i pakaem z radoci, czasem znw czuem w sercu tak rado, ze nie potrafi tego opowiedzie. Zdarzao si, e czasem i po trzy dni nie zachodziem do adnej ludzkiej osady, w uniesieniu wydawao mi si, e jestem sam tylko na wiecie jeden przeklty grzesznik przed obliczem miosiernego i miujcego Boga. Cieszya mnie ta samotno, bo w niej sodycz modlitwy odczuwaem silniej ni bdc pord ludzi.W kocu doszedem do Irkucka. Pokoniem si witym relikwiom arcypasterza Innocentego i zaczem rozmyla, dokd i dalej, bo nie miaem chci przebywa tu dugo miasto byo bardzo ludne. W zadumie szedem ulic i oto spotka mnie jaki

26 tutejszy kupiec, zatrzyma mnie i pyta Jeste pielgrzymem? Moe by do mnie zaszed? Przyszlimy do jego bogatego domu. Zapyta mnie, kim jestem, i opowiedziaem mu swoje losy. Wysucha tego i powiada Powdrowaby do starej Jerozolimy. Tam jest witynia, co nie ma sobie rwnej! Poszedbym z radoci odpowiedziaem ale ldem nie ma jak dojd tylko do morza, a morze przepyn? Czym zapac, duo trzeba na to pienidzy. Masz ch powiedzia kupiec to dam ci na to sposb. Oto w zeszym roku wyprawiem ju tam pewnego staruszka, tutejszego mieszczanina. Upaem mu do ng, a on powiedzia Posuchaj, dam ci list do Odessy, do mego rodzonego syna. Mieszka tam i prowadzi handel z Konstantynopolem. Ma statki i chtnie dowiezie ci do Konstantynopola, a tam poleci swym pracownikom, by znaleli ci miejsce na statku pyncym do Jerozolimy, i podr opaci. Przecie to nie kosztuje tak drogo. Posyszawszy to ucieszyem si, gorco podzikowaem memu dobroczycy za jego ask, a przede wszystkim bogosawiem Boga za to, e okazuje ~ swoj ojcowsk mio i troszczy si o mnie, przekltego grzesznika, co adnego dobra nie czyni ani sobie, ani innym, a darmo, nic nie robic, zjada cudzy chleb. Trzy dni gociem u mego dobrodzieja kupca. Tak jak mi obieca, napisa o mnie list do swego syna i oto teraz id do Odessy z zamiarem dotarcia do witego grodu Jerozolimy, ale nie wiem, czy Bg pozwoli pokoni si Jego yciodajnemu grobowi. Opowie trzecia Tu przed opuszczeniem Irkucka zaszedem jeszcze do ojca duchownego, z ktrym tyle rozmawiaem. Powiedziaem Na dobre ruszam w drog do Jerozolimy. Przyszedem si poegna i podzikowa za t chrzecijask mio do mnie, niegodnego pielgrzyma. Odpowiedzia Niech Bg bogosawi tw drog, ale waciwie dlaczego nic mi nie opowiedziae o sobie, kim jeste i skd pochodzisz? Wiele nasuchaem si o twoich wdrwkach, ale byoby czym ciekawym dowiedzie si o twym pochodzeniu i yciu poprzedzajcym twoje pielgrzymowanie. Dobrze powiedziaem chtnie opowiem i o tym. Nie bdzie to historia duga.Urodziem si na wsi, w guberni orowskiej. Po mierci ojca i matki zostao nas dwch: ja i mj starszy brat. On mia lat dziesi, a ja dwa, trzeci szed. Wzi nas do siebie na utrzymanie dziadek, staruszek zamony i szlachetny, mia zajazd przy wielkim szlaku i wielu przyjezdnych zatrzymywao si u niego z powodu jego dobroci. Zamieszkalimy wic u niego. Mj brat by usposobienia ywego i wci biega po wsi, a ja wicej krciem si koo dziadka. W wita chodzilimy z nim do cerkwi, a w domu czsto czytywa Bibli, t sam, ktr mam ze sob. Brat mj wyrs, ale zepsu si nauczy si pi. Miaem ju siedem lat i kiedy leelimy z bratem na piecu. Zrzuci mnie wtedy i co mi si zrobio w lew rk. Nie wadam ni od tamtego czasu do dzi uscha caa.Dziadek widzc, e nie bd si nadawa do wiejskiej pracy, zacz uczy mnie czytania i pisania, a e nie mia elementarza, to uczy mnie na tej Biblii, o tak: pokazywa litery, kaza skada je w sowa, ale i zapamitywa. Tym sposobem, sam nie wiem kiedy, powtarzajc za nim, z biegiem czasu nauczyem si czyta. W kocu dziadek zacz gorzej widzie i czsto kaza mi czyta Bibli, a sam sucha i poprawia. Nierzadko bywa u nas pisarz ziemski, ktry pismo mia przepikne. Przygldaem si wic, gdy pisa, bo mi si to bardzo podobao, i sam, patrzc na mego, zaczem kaligrafowa sowa, on mi je pokazywa,

27 dawa papier i atrament, przygotowywa pira.I tak nauczyem si pisa. Dziadek cieszy si tym i tak mnie poucza Dziki Boej pomocy umiesz ju czyta i pisa, i wyroniesz na ludzi. Dlatego bogosaw Pana za to i mdl si czsto. Chodzilimy wic do cerkwi na wszystkie naboestwa, a i w domu modlilimy si czsto. Mnie kazali odmawia Zmiuj si nade mn, Boe (Ps 51), a dziadek z babci bili pokony albo klczeli. Miaem ju siedemnacie lat, gdy babcia umara. Dziadek mwi do mnie Gospodyni w domu nie ma, jake tak bez kobiety? Twj starszy brat zmarnowa sobie ycie, ciebie chc oeni. Wymawiaem si swoim kalectwem, ale dziadek si upiera i oenili mnie. Znaleli mi dziewczyn powaniejsz, miaa dwadziecia lat, i dobr. Po roku dziadek miertelnie zachorowa. Przywoa mnie, zacz si egna i mwi Oto twoje s dom i cay spadek. yj w zgodzie z sumieniem, nikogo nie oszukuj, a najwicej to mdl si do Boga, bo od Niego wszystko mamy. W niczym nie pokadaj nadziei, tylko w Nim. Do cerkwi chod, Bibli czytaj, za dusze nasze si mdl. Masz tu tysic rubli, pilnuj ich, nie tra na darmo, ale te nie bd skpy ubogim i cerkwiom Boym dawaj jamun.Tak to umar i pochowaem go. Brat zazdroci, e zajazd i majtek dziadek zostawi tylko mnie, i zacz si zoci, a wrg ludzi, diabe, tak mu pomaga, e nawet chcia mnie zabi. W kocu, oto co uczyni noc, gdy spalimy, a w zajedzie nikogo nie byo: wama si do spiarni, gdzie schowaem pienidze, wycign je z kufra i wznieci poar. Posyszelimy co dopiero wtedy, gdy cay dom i zajazd stay w pomieniach, i ledwie wyskoczylimy przez okienko, w tym tylko, w czym spalimy. Bibli mielimy u wezgowia i zdylimy j pochwyci. Patrzylimy na poncy dom i mwilimy do siebie Dziki niech bd Bogu!Ocalaa przynajmniej Biblia, bdzie czym si w smutku pocieszy. Cae nasze mienie spono, a brat mj znikn bez wieci. Dopiero pniej, gdy zacz pi i przechwala si, dowiedzielimy si, e to on zabra pienidze i podpali zajazd.Zostalimy nadzy i bosi, prawdziwie ubodzy. Jako zapoyczylimy si, zbudowalimy chaupk i zaczlimy y jak biedacy. Moja ona bya mistrzyni, gdy chodzi o rkodzieo: umiaa tka, prz, szy, braa od ludzi rne prace, trudzia si dzie i noc, utrzymywaa nas oboje. Z powodu bezwadu rki nie mogem nawet wyplata apci. Bywao, e tka albo przdzie, ja siedz przy niej, czytam Bibli, a ona sucha i popakuje. Kiedy pytam j Czemu to paczesz? Przecie yjemy, dzikowa Bogu to mi odpowiada Wzrusza mnie, jak to w Biblii dobrze jest wszystko napisane. Pamitalimy take o dziadkowym poleceniu pocilimy czsto, kadego ranka odmawialimy akatyst (Hymn ku czci Najwitszej Maryi Panny, VI w.) ku czci Bogarodzicy, a wieczorem, by nie ulec pokusie, oddawalimy po tysic pokonw, i tak ylimy sobie spokojnie dwa lata. Byo jednak co dziwnego, bo cho o modlitwie wewntrznej biegncej w sercu nie mielimy pojcia i nigdy o niej nie syszelimy, a modlilimy si zwyczajnie, jzykiem, bezmylnie bilimy te nasze pokony, kiwalimy si jak bawany, to jednak lubilimy si modli i nawet duga, zewntrzna, niezrozumiaa modlitwa nie wydawaa si trudna, ale odmawialimy j zadowoleni. Wida prawd powiedzia mi pewien nauczyciel, e we wntrzu czowieka bywa tajemna modlitwa, o ktrej nawet on sam nie wie, jak to biegnie ona w duszy w sposb niepojty i pobudza do modlitwy takiej, jak kto zna i umie.Po dwch latach takiego ycia ona moja dostaa nagle silnej gorczki, przyja wit Komuni i dziewitego dnia zmara. Zostaem sam jeden, pracowa nie mogem, przyszo mi chodzi po ludziach, a wstyd mi byo prosi o jamun. W dodatku taki mnie jeszcze naszed smutek po mierci ony, e nie wiedziaem ju, gdzie si mam podzia. Zdarzao si, e wejd do swej chatki, zobacz

28 jej ubranie, albo jak chustk i jak nie zapacz, bywao, e padaem bez zmysw. Nie mogem dalej znosi mego smutku yjc tam nadal. Dlatego sprzedaem moj chat za dwadziecia rubli, a ubrania, moje i ony, rozdaem ubogim. Z powodu mego kalectwa dali mi papiery zwalniajce mnie na zawsze, a ja natychmiast wziem swoj umiowan Bibli i poszedem, gdzie oczy ponios. Wyruszajc pomylaem: Dokde teraz pjd? Najpierw, ju wiem, do Kijowa, pokoni si witym relikwiom i prosi o pomoc w mym smutku. Zaraz mi si lej zrobio, jak to postanowiem, i doszedem do Kijowa z radoci. Od tamtej pory, ju trzynacie lat, bezustannie pielgrzymuj po rnych miejscach, wiele obszedem cerkwi i monasterw, a teraz to ju wicej tuam si po stepie i polach. Nie wiem, czy pozwoli mi Pan doj do witej Jerozolimy. Czas ju by, tam, jeli taka bdzie wola Boa, pochowa moje grzeszne koci.- A ile masz lat? Trzydzieci trzy. To to wiek Chrystusa! Opowie czwarta Mnie za dobrze jest by blisko Boga, w Panu wybraem sobie schronienie.Ps 73[72],28 - Ma racj rosyjskie przysowie: Czowiek planuje, a Bg dysponuje powiedziaem, wrciwszy do mojego ojca duchowego. Pomylaem sobie, e dzi bd ju na dobre w drodze do witego grobu Jeruzalem, a okazao si inaczej: zupenie nieprzewidywany przypadek zmusi mnie do pozostania tu, i to jeszcze na trzy dni. Nie mogem si powstrzyma, by nie przyj do Ciebie, opowiedzie o wszystkim i zasign rady co do mojej decyzji w przypadku, ktry tak nieoczekiwanie napotkaem. Poegnawszy si ze wszystkimi ruszyem z Bo pomoc w swoj drog i wanie miaem ju min rogatk, gdy zobaczyem, e u bramy ostatniego domu stoi znajomy mi czowiek, ktry kiedy pielgrzymowa tak jak ja i ktrego nie widziaem jakie trzy lata. Pozdrowilimy si i zapyta mnie, dokd id. Odpowiedziaem Chciabym, jeli to spodoba si Bogu, i do starej Jerozolimy. Dziki Bogu! podchwyci oto mam tu dla ciebie dobrego towarzysza podry. Bg niech bdzie z tob i z nim powiedziaem czy nie wiesz, e zgodnie ze swoim zwyczajem nigdy nie chodz z innymi i przyzwyczaiem si zawsze wdrowa samotnie? Ale posuchaj: Wiem, e ten towarzysz podry spodoba ci si. I jemu z tob, i tobie z nim bdzie dobrze. Popatrz sam: ojciec waciciela domu, w ktrym wynajem si do pracy, idzie, stosownie do uczynionego lubu, take do starego Jeruzalem i bdzie ci z nim mio. To tutejszy mieszczanin, staruszek dobry i w dodatku cakiem guchy, tak e choby nie wiem jak krzycza, nic nie usyszy. Chcesz go o co zapyta pisz na kartce, wtedy odpowie. Dlatego nie dokuczy ci w drodze, nie bdzie z tob o niczym rozmawia, zreszt i w domu coraz wicej milczy. A ty dla niego bdziesz w drodze kim niezbdnym. Syn daje mu konia i wz do Odessy, ma je tam sprzeda. Wprawdzie staruszek chciaby i piechot, ale z powodu jego bagau i pewnych darw dla Grobu Paskiego pjdzie z nim i ko, tak e i ty moesz swoj torb wrzuci na wz. Pomyl teraz, jak mona starego i guchego czowieka puci samego z koniem w tak dalek drog? Szukali, a jake, szukali przewodnika, ale wszyscy chc bardzo drogo, a i tak niebezpiecznie puci go z nieznanym czowiekiem, ma przecie ze sob i pienidze, i rzeczy. Zgd si, bracie, doprawdy, bdzie dobrze. Zgd si ku chwale Boga i z

29 mioci do bliniego. A ja ju polec ci moim gospodarzom i oni niezmiernie bd temu radzi. To dobrzy ludzie i lubi mnie, pracuj ju u nich dwa lata.Porozmawialimy tak u bramy, on zaprowadzi mnie do domu, do gospodarza, i ja, zobaczywszy, e to chyba rodzina szlachetna, zgodziem si na ich propozycj. Postanowilimy zatem ruszy w drog w trzeci dzie wit Boego Narodzenia, jeli Bg pobogosawi, po wysuchaniu Boej liturgii.Oto jakie nieoczekiwane przypadki trafiaj si na drodze ycia! I wci Bg i Boa Opatrzno kieruj naszymi czynami i zamierzeniami, jak to jest napisane: to Bg jest w was sprawc i chcenia, i dziaania (Flp 2,13). Wysuchawszy tego mj ojciec duchowny powiedzia-ciesz si z caego serca, umiowany bracie, e Bg nieoczekiwanie pozwoli mi ci ujrze po tak krtkim czasie. A poniewa jeste teraz wolny, to z luboci przetrzymam ci tu duej, a ty mi jeszcze wicej opowiesz o tych pouczajcych spotkaniach, ktre przytrafiy ci si na twojej dugiej drodze pielgrzyma, bo i twoich wczeniejszych opowieci suchaem uwanie i z przyjemnoci. Uczyni to z radoci odpowiedziaem i zaczem mwi.Wiele si zdarzyo, i dobrego, i zego. Nie o wszystkim warto dugo opowiada, wiele ju zapomniaem, bo staraem si szczeglnie zapamita tylko to, co kierowao i pobudzao moj leniw dusz ku modlitwie. Wszystko inne wspominaem rzadko, albo, by powiedzie lepiej, staraem si zapomina to, co mino, zgodnie z pouczeniem w. Pawa Apostoa, ktry powiedzia: Zapominajc o tym, co za mn, a wytajc siy ku temu, co przede mn, pdzku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bg wzywa w gr (Flp 3,13-14). Przecie i zmary mj bogosawiony starzec mawia, e to, co chce przeszkodzi modlitwie serca, napada nas z obu stron, z lewej i z prawej. Jeli nie moe przeszkodzi w modlitwie bzdurnymi pomysami i grzeszn wyobrani, to odnawia w pamici budujce wspomnienia, napdza wspaniaych myli, byle tylko czymkolwiek oderwa od modlitwy, ktrej nie moe cierpie. Jest to czysta kradzie: dusza zlekcewaywszy rozmow z Bogiem, zwraca si z upodobaniem ku rozmowie z sam sob albo ze stworzeniami. I dlatego uczy mnie, by w czasie modlitwy nie dopuszcza nawet najpikniejszych myli duchowych, a i po skoczeniu dnia, jeli zdarzy si zobaczy, e wicej czasu mino na budujcych rozmylaniach i rozmowach ni na prawdziwej, niewidzialnej dla innych modlitwie serca, by uzna to za brak umiarkowania albo i za wyrachowan duchow chciwo, szczeglnie u pocztkujcych, dla ktrych jest czym koniecznym, by czas spdzany na modlitwie by znacznie duszy ni powicony innym pobonym zajciom. Ale te nie sposb wszystkiego zapomnie. Niektre rzeczy tak gboko same wbiy si w pami, e nawet dawno nie wspominane pamita si ywo, jak na przykad pewn szlachetn rodzin, u ktrej Bg pozwoli mi spdzi kilka dni, co stao si tak: W czasie mojego pielgrzymowania po tobolskiej guberni zdarzyo si, e przechodziem przez jakie powiatowe miasteczko. Sucharw zostao mi ju niewiele i wszedem do pewnego domu, by poprosi o chleb na drog. Gospodarz powiedzia do mnie Dziki Bogu, przyszede w sam por. Akurat moja ona wyja chleby z pieca. Masz tu ciepy bochen, pomdl si za nas. Podzikowaem i zaczynam wkada chleb do torby, gdy gospodyni spojrzaa i mwi Jaki ten twj worek lichy, cay si powyciera, dam ci inny. I daa mi dobry, mocny worek. Podzikowaem im z caej duszy i poszedem dalej. Wychodzc z miasta poprosiem w malekim sklepiku o troch soli, a sklepikarz nasypa mi jej w may woreczek. Cieszyem si w duchu i bogosawiem Boga za to, e mnie niegodnego kieruje do ludzi

30 tak dobrych. Oto, mylaem sobie, przez cay tydzie, zadowolony, bd spa nie troszczc si o poywienie. Bogosaw, duszo moja, Pana! (Ps 103,1 i 104,1). Odszedszy od tego miasta jakie pi wiorst zobaczyem, e droga biegnie przez niezbyt bogat wie z cerkwi biedn, drewnian, ale piknie przyozdobion i pomalowan. Przechodzc tak blisko, chciaem pokoni si Boej wityni i wszedszy na cerkiewne schodki, zaczem si modli. Z boku cerkwi, na czce, bawio si dwoje dzieci po jakie pi, sze lat.Pomylaem, e pewnie to dzieci popa, cho byy bardzo wystrojone. C, pomodliwszy si, ruszyem dalej. Nie zdyem jeszcze odej dziesi krokw od cerkwi, gdy usyszaem za sob krzyk Biedaczyno, biedaczyno, zaczekaj! Woay tak i biegy ku mnie dzieci, ktre widziaem wczeniej, chopiec i dziewczynka. Zatrzymaem si, a one, podbiegszy, chwyciy mnie za rce Pjdziemy do mamy, ona kocha ebrakw. Ale ja nie jestem ebrakiem mwi do nich tylko tdy przechodz. To dlaczego masz torb? zapytay. To mj chleb na drog. Nie, koniecznie pjdziemy, mama da ci na drog pienidze. Ale gdzie jest wasza mama zapytaem. Tam, za cerkwi, za tym zagajnikiem.Zaprowadziy mnie do przepiknego ogrodu, pord ktrego zobaczyem duy, bogaty dom. Wchodzimy do pokojw jake tu czysto i elegancko! A oto wybiega ku nam pani domu. Bardzo prosz! Uprzejmie prosz! Skd ci Bg do nas przysya? Siadaj, siadaj, mj drogi! Sama zdja mi worek z plecw, pooya go na stole, a mnie posadzia na mikkim krzele. Moe chcesz co zje? A moe herbatki? Nic ci nie trzeba? Najunieniej pani dzikuj odpowiedziaem. Jedzenia mam ca torb, a herbat wprawdzie pijam, ale w mojej chopskiej doli nie przyzwyczaiem si do niej. Pani gorliwo i uprzejme traktowanie s mi drosze od poczstunku. Bd prosi Boga, by pobogosawi pani za tak ewangeliczn mio do pielgrzymw. Mwic to, poczuem silne przynaglenie, by zwrci si do swego wntrza. W moim sercu zawrzaa modlitwa i potrzeba mi byo teraz spokoju i ciszy, by da miejsce temu samorzutnie zrodzonemu pomieniowi modlitwy, by ukry przed ludmi jej zewntrzne oznaki: zy, westchnienia, niezwyke poruszenia twarzy i ust. Dlatego podniosem si z krzesa i mwi Prosz o wybaczenie, mateko, ale na mnie czas. Niech Zbawiciel nasz Jezus Chrystus bdzie z tob i twoimi miymi dziecitkami. Och, nie! Niech ci Bg broni, eby mia odej, nie puszcz ci. Wieczorem wraca z miasta mj m, cieszcy si uznaniem sdzia powiatowy. Jake on si ucieszy, gdy ci zobaczy! Kadego wdrowca uwaa on za Boego wysaca. Jeli odejdziesz, zasmuci si bardzo, e ci nie widzia. W dodatku jutro niedziela, pomodlisz si z nami na witej liturgii, a potem zjemyrazem, co Bg da. W kade wito goci u nas ze trzydziestu ubogich braci Chrystusa. I nic mi jeszcze nie opowiedziae o sobie, dokd i skd wdrujesz. Porozmawiaj ze mn. Lubi sucha duchowych rozmw ludzi miych Bogu. Dzieci, dzieci! Wecie torb pielgrzyma i zaniecie do pokoju ze witymi obrazami, tam on bdzie nocowa. Suchajc tych jej sw, zdziwiem si i pomylaem: Z czowiekiem rozmawiam, czy to jakie przywidzenie?Zostaem wic, by czeka na gospodarza. Opowiedziaem krtko o mojej podry i o tym, e id do Irkucka. Ot i traf powiedziaa pani. Na pewno pjdziesz przez Tobolsk, a tam moja rodzona matka jest mniszk w eskim monasterze, teraz jest ju mniszk-pokutnic. Damy ci list i przyjmie ci wielu przychodzi do niej po duchowe porady. Przy okazji zaniesiesz jej ksik Jana Klimaka (Jeden z najbardziej popularnych pisarzy ascetycznych yjcy w VII wieku, autor Drabiny raju, gdzie znajduj si teksty nawizujce do modlitwy Jezusowej i hezychii), ktr zamwilimy dla niej, na jej polecenie, w Moskwie. Jak to wszystko

31 dobrze si ukada! Wreszcie zbliy si czas obiadu i usiedlimy przy stole. Przyszy jeszcze jakie cztery panie i zaczy je z nami. Po skoczeniu pierwszego dania jedna z przybyych wstaa, pokonia si przed witym obrazem, potem pokonia si nam, wysza, przyniosa drugie danie i znw usiada. Potem inna z nich w ten sam sposb posza po trzecie danie. Zobaczywszy to zapytaem gospodyni Omiel si, mateko, zapyta: te panie, to pani krewne, czy co? Tak, to moje siostry: ta jest kuchark, ta on wonicy, ta to szafarka, a ta, to moja pokojwka; wszystkie zamne, nie mam w caym domu ani jednej panny. Syszc i widzc to wszystko dziwiem si coraz bardziej i bogosawiem Boga, e skierowa mnie do ludzi tak bogobojnych. Czuem te w sercu silne dziaanie modlitwy i dlatego, by jak najszybciej mc zosta w samotnoci i modlitwie nie przeszkadza, wstawszy zza stou powiedziaem do gospodyni Trzeba, by odpocza pani po obiedzie, a ja, przyzwyczajony do chodzenia, pjd na spacer do ogrodu. Nie, ja nie odpoczywam odpowiedziaa pani i pjd z tob, a ty opowiesz mi co budujcego. A jeli pjdziesz sam, dzieci nie dadz ci spokoju: gdy tylko ci zobacz, nie odejd nawet na chwil, tak kochaj ubogich braci Chrystusa i pielgrzymw. C miaem robi? Poszlimy. Po wejciu do ogrodu, by atwiej zachowa milczenie, nic nie mwi, pokoniem si pani do stp i powiedziaem Prosz, mateko, w imi Boga, powiedz mi, czy dawno prowadzisz ycie tak mie Bogu i jak dosza do takiej pobonoci? Niech bdzie. Opowiem ci wszystko. Widzisz, matka moja bya prawnuczk arcypasterza Joasafa, ktrego spoczywajce relikwie pokazuj w Biegorodzie. Mielimy w miecie duy dom, ktrego jedno skrzydo wynajmowa niebogaty szlachcic. W kocu on umar, gdy jego ona bya brzemienna. Po porodzie ona take umara. Narodzone dziecko zostao kompletnie biednym sierot. Moja mama z alu wzia go do siebie na wychowanie, a po roku urodziam si ja. Razem rolimy, razem, u tych samych nauczycieli i nauczycielek, uczylimy si i tak przyzwyczailimy si do siebie, jak rodzony brat i siostra. Po jakim czasie umar mj rodzic, a mama, porzuciwszy miejskie ycie, przyjechaa z nami do tej swojej wsi, by tu zamieszka. Kiedy ju dorolimy, mama wydaa mnie za swego wychowanka, oddaa nam t swoj wie, a sama pobudowaa sobie cel i wstpia do monasteru. Dajc nam matczyne bogosawiestwo, zostawia jako nakaz, bymy yli po chrzecijasku, gorliwie modlili si do Boga, a przede wszystkim, bymy starali si wypenia gwne przykazanie Boe, to znaczy mio bliniego, bymy karmili i pomagali ubogim Chrystusowym braciom, w prostocie i pokorze, bymy dzieci nasze wychowywali w bojani Boej, a do niewolnikw odnosili si jak do braci. Tak oto yjemy tu ju sami dziesi lat, starajc si, na ile to tylko moliwe, wypenia ten testament mojej matki. Mamy te schronisko dla ubogich, w ktrym przebywa teraz dziesiciu kalekich i chorych, pewnie jutro do nich zajdziemy.Po zakoczeniu tego opowiadania zapytaem Gdzie jest ta ksieczka Jana Kumaka, ktr chce pani odesa swojej rodzicielce? Pjdziemy do pokoju i znajd j. Gdy tylko usiedlimy, by czyta, przyjecha te pan domu. Ujrzawszy mnie, gorco si przywita, po bratersku, po chrzecijasku ucaowalimy si, zaprowadzi mnie do swego pokoju i mwi- Pjdziemy, najdroszy bracie, do mojego gabinetu, pobogosawisz moj cel. Myl, e ona wskaza na on do ci nadokuczaa: gdy zobaczy kogo pielgrzymujcego, albo chorego, gotowa dzie i noc od niego nie odstpowa. Z dawna maj taki zwyczaj w jej rodzie.Weszlimy do gabinetu. Jakie tu mnstwo ksiek, przepikne ikony, yciodajny krzy naturalnej wielkoci, a przy nim stoi Ewangelia. Pomodliem si i mwi Masz tu, ojczulku, istny raj Boy. Oto sam

32 Pan nasz, Jezus Chrystus, Jego Przeczysta Matka, wici Jego, a to pokazaem ksiki ich Boe, ywe, nigdy nie milknce sowa i pouczenia. Myl, e czsto rozkoszuje si pan niebiask z nimi rozmow. Tak, przyznaj odpowiedzia pan domu jestem mionikiem lektury. Jakie ma pan ksiki? zapytaem. Mam te duo i duchowych odpowiedzia. Oto caoroczny cykl ywotw witych, dziea Jana Zotoustego, Bazylego Wielkiego (Biskup Cezarei Kapadockiej, teolog i pisarz ascetyczny, ojciec i doktor Kocioa, y w IV wieku.), wiele ksiek teologicznych i filozoficznych, duo tu te kaza znakomitych wspczesnych kaznodziejw. Kosztowaa mnie ta biblioteka jakie pi tysicy rubli.- Nie ma pan zapytaem jakiej ksiki o modlitwie? Bardzo lubi czyta o modlitwie. Mam tu najnowsz ksik o modlitwie, dzieo jakiego petersburskiego duchownego. Pan domu wzi komentarz do modlitwy Paskiej Ojcze nasz i z zadowoleniem zaczlimy czyta. Wkrtce potem przysza do nas take pani domu, przyniosa herbat, a dziecitka przytaszczyy peny koszyczek, cay ze srebra, jakich suchych, jakby nadziewanych ciasteczek, jakich jeszcze w yciu nie jadem. Pan domu wzi ksik ode mnie, poda j onie i mwi Przymusimy j troch do lektury, czyta bowiem piknie, a sami odpoczniemy.Pani domu zacza czyta, a my przysuchiwalimy si. Suchajc lektury zwaaem te na ttnic w mym sercu modlitw. Im duej czytalimy, tym bardziej rozwijaa si, napeniajc mnie rozkosz. Nagle dostrzegem, e kto przemkn przed moimi oczyma, jakby w powietrzu pojawi si mj zmary starzec. Wzdrygnem si i by to ukry powiedziaem Wybaczcie, troszk si zdrzemnem. Wtem poczuem jakby duch starca wnikn w mego ducha albo rozwietli go. Mj umys napeni si jasnoci i mnstwem myli o modlitwie. Przeegnaem si i chciaem odpdzi te myli, gdy okazao si, e pani akurat skoczya czyta ksik. Pan domu zapyta, czy mi si ta ksieczka podobaa, i rozpocza si rozmowa. Bardzo mi si podobaa odpowiedziaem. Przecie modlitwa Paska Ojcze nasz przewysza i jest cenniejsza ni wszystkie inne modlitwy, ktre mamy spisane my, chrzecijanie. Przecie da nam j sam Pan nasz Jezus Chrystus, a i przeczytany przez nas komentarz do niej jest bardzo dobry, tyle e gwnie odnosi si do dziaalnoci chrzecijaskiej, gdy mnie zdarzyo si czytywa w dzieach witych ojcw objanienia kontemplacyjne, mistyczne.- U ktrego z ojcw to czytae? Oto, na przykad, u Maksyma Wyznawcy (Najwikszy teolog grecki VII wieku; jeden z najwikszych teoretykw ascezy w staroytnoci), take w Dobrotolubiju u Piotra z Damaszku6[36]. Moe sobie co przypomnisz? Prosz, opowiedz!Bd askaw! Pocztek modlitwy: Ojcze nasz, ktry jest w niebie, w przeczytanej przez nas ksieczce wyjaniany jest jako zachta do braterskiej mioci do blinich jako do dzieci jednego Ojca. Jest to bardzo suszne, ale u witych ojcw objania si to jeszcze gbiej, w sposb bardziej duchowy. Mwi oni mianowicie, e wypowiadajc te sowa naley cay umys skierowa ku niebu, ku Ojcu naszemu niebieskiemu i przypomnie sobie nasz stay obowizek stawania w Boej obecnoci i chodzenia przed Bogiem. Sowa: Niech si wici imi Twoje wyjania ksieczka trosk, by nie wypowiada imienia Boego bez gbokiego szacunku albo przy faszywej przysidze, sowem, by wite imi Boe byo wypowiadane w sposb pobony, a nie nadaremnie. Mistyczni interpretatorzy dostrzegaj tu jednak bezporedni prob o wewntrzn modlitw serca, to znaczy, by najwitsze imi Boga wypisane byo we wntrzu serca, by wicone byo spontaniczn modlitw i owiecao wszystkie odczucia i moce duszy. Sowa: Niech przyjdzie Krlestwo Twoje mistyczni interpretatorzy wyjaniaj tak: niech przyjdzie do naszego

33 serca pokj wewntrzny, spokj i duchowa rado. W ksieczce tej wyjania si, e pod sowami: Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj naley rozumie prob o to, co potrzebne dla ycia ciaa, ale nie w nadmiarze, a tylko na miar potrzeb i tak, by starczyo na pomoc dla blinich. A Maksym Wyznawca pod okreleniem chleb powszedni rozumie odywianie duszy chlebem niebieskim, to znaczy Sowem Boym, zwizanie duszy z Bogiem, ze wzniesieniem myli ku Niemu i cig wewntrzn modlitw serca.- Ach, ale to rzecz wielka i prawie niemoliwa do osignicia dla yjcych na tym wiecie, by doj do modlitwy wewntrznej wykrzykn pan domu oby Pan pomg odmawia bez ocigania cho zwyk codzienn modlitw. Nie myl tak, ojczulku. Gdyby byo to niemoliwe i nie do przezwycienia, to Bg nie przykazywaby tego wszystkim. Jego moc objawia si w saboci (2 Kor 12,9; por. 13,9), a dowiadczeni wici ojcowie podaj sposoby uatwiajce drog osignicia modlitwy serca. Jasne, e tym, co porzucili ten wiat, wskazuj sposoby szczeglne, wzniose, ale i yjcym w wiecie zalecaj rodki odpowiednie, wiodce w sposb pewny do osignicia modlitwy wewntrznej. Nigdy nie zdarzyo mi si przeczyta o tym gdzie dokadniej powiedzia pan domu. Pozwlcie, jeli aska, przeczytam wam o tym z ksigi Dobrotolubija. Przyniosem j, odnalazem rozwaania Piotra z Damaszku w czci trzeciej na karcie czterdziestej smej, i zaczem czyta: Wzywania imienia Boego naley nauczy si bardziej ni oddechu, w kadym czasie, na kadym miejscu i w kadej sprawie. Aposto mwi: Mdlcie si nieustannie, to znaczy poucza, by pamita o Bogu w kadym czasie, na kadym miejscu i przy wszelkich sprawach.Jeli robisz cokolwiek, powiniene mie w pamici Stwrc rzeczy, jeli widzisz wiato, pamitaj Tego, ktry ci je darowa, patrzysz na niebo, ziemi, morze i wszystko, co je napenia, podziwiaj i wysawiaj Tego, ktry je stworzy. Nakadasz ubranie wspomnij, czyj to dar, i bogosaw Tego, ktry troszczy si o twoje ycie. Krtko mwic, kady ruch niech bdzie dla ciebie powodem pamici o Bogu i wysawiania Go i oto bdziesz modli si nieustannie, czym zawsze bdzie si radowa twoja dusza. Oto raczcie zobaczy, jak ten sposb nieustannej modlitwy jest dogodny, atwy i dostpny dla kadego, kto ma cho troch ludzkich uczu.Bardzo im si to spodobao. Pan domu uciska mnie z zachwytem, dzikowa nieustannie, obejrza moje Dobrotolubije i powiedzia Koniecznie musz sobie t ksik kupi, czym prdzej sprowadz j z Petersburga, a teraz, ku pamici, przepisz sobie rozdzialik, ktry przeczytae podyktuj mi. I zaraz szybko i piknie przepisa. Potem wykrzykn Mj Boe, przecie mam ikon witego Damasceczyka (bya to prawdopodobnie ikona Jana Damasceskiego, mnicha z VII wieku, ktry przez dugi czas y w klasztorze w. Saby koo Jerozolimy, by obroc kultu obrazw). Wzi ramk, woy pod szko napisany fragment, powiesi pod ikon i mwi: Oto ywe sowo Boego sugi pod jego wizerunkiem bdzie mi czsto przypomina, by wypenia t zbawcz rad z ca pync z niej energi.Potem poszlimy je kolacj. Przy stole, podobnie jak to byo wczeniej, siedzieli z nami wszyscy mczyni i kobiety. Jakie pene naboestwa milczenie i cisza panoway podczas posiku! Po kolacji wszyscy, doroli i dzieci, dugo modlilimy si. Mnie nakonili, bym odmwi akatyst ku czci najsodszego Jezusa.Potem suba udaa si na spoczynek, a my we troje pozostalimy w pokoju. A to dopiero! Pani domu przyniosa mi bia koszul i poczochy! Pokoniem si jej do stp i mwi Poczoch, mateko, nie wezm. Nie nosiem ich od urodzenia, przyzwyczajeni jestemy do onuc. Wtedy znowu wybiega i przyniosa swj stary kaftan z cienkiego tego sukna i rozcia go na dwie onuce. A pan domu powiedziawszy

34 Ale temu biedakowi prawie rozwaliy si chodaki, przynis swoje nowe wielkie buty, takie, co to je jeszcze nakada na buty z cholewami, i zaraz mi mwi: Id do tamtego pokoju, nikogo tam nie ma, zmie na sobie bielizn. Poszedem, przebraem si i wrciem do nich. Posadzili mnie na krzele i dalej mnie obuwa: pan domu zacz mi owija nogi onucami, a pani nacigaa buty.Najpierw opieraem si, ale kazali mi siedzie i mwili Sied cicho, Chrystus swoim uczniom nogi my! C miaem robi? Zaczem paka, a potem rozpakali si i oni. Po tym wszystkim pani zostaa w domu, by spa z dziemi, a my z panem domu poszlimy do altany w ogrodzie. Dugo nie zasypialimy leelimy i rozmawialimy. No i zacz nalega Powiedze mi, na Boga, ale uczciwie, w sumieniu, kim waciwie jeste?Wygldasz na kogo dobrze urodzonego, tylko przybierasz wygld nawiedzonego. Przecie dobrze umiesz czyta i pisa, mwisz i rozumujesz poprawnie, to nie jest chopskie wychowanie. Zgodnie z najszczersz prawd i z czystym sercem opowiedziaem zarwno panu, jak i pana onie, skd si tu wziem. Nigdy nie zamierzaem was ani okamywa, ani oszukiwa. Po c mi to? A to, co mwi, to nie s myli moje, tylko to, co syszaem od mojego zmarego, napenionego Bo mdroci starca, i to, co z uwag wyczytaem u witych ojcw. Ale najwicej wiata w mojej ciemnocie daje mi wewntrzna modlitwa, ktr przecie nie sam posiadem, a mio Boa i nauka starca sprawiy, e zamieszkaa w moim sercu. A jest ona przecie moliwa dla kadego. Wystarczy tylko w milczeniu zagbi si w swym sercu i jak najczciej przyzywa owiecajce imi Jezusa Chrystusa, by zaraz kady poczu wewntrzn jasno i zrozumia dziki niej wszystko, nawet i niektre tajemnice krlestwa Boego. A przecie i to jest gbok, owiecajc tajemnic, gdy czowiek poznaje t zdolno do zagbiania si w sobie, widzenia siebie od wewntrz, rozkoszowania si t samowiadomoci, rozrzewniania si i bogiego pakania nad swoim upadkiem i zepsut wol. Mdrze myle i rozprawia z ludmi to rzecz niezbyt trudna i moliwa do wykonania, bo rozum i serce zrodzone zostay wczeniej ni powstaa uczono i mdro czowiecza. Skoro rozum jest, to moesz go rozwija przez nauk i dowiadczenie, ale jeli rozumu nie ma, to i adne wychowanie nie pomoe. Wanie w tym caa rzecz, e jestemy tak oddaleni od siebie samych. Ba! Nawet nie bardzo mamy ch do siebie samych si przybliy, przeciwnie wystrzegamy si tego, by nie spotka si z samym sob i zamieniamy prawd na gupstwa, a jeszcze mylimy: chtnie zajby si czowiek sprawami ducha albo modlitw, ale nie ma kiedy, kopoty i troska o ycie nie pozwalaj na takie zajcie.A co jest waniejsze i bardziej potrzebne: zbawienne wieczne ycie duszy, czy mijajce tak szybko ycie ciaa, o ktre tak bardzo si troszczymy? Wanie to, co powiedziaem wiedzie ludzi albo do rozsdku, albo do gupoty.- Wybacz mi, najdroszy bracie, pytaem ci nie z samej tylko ciekawoci, ale z dobroci i chrzecijaskiego wspczucia. I jeszcze dlatego, e dwa lata temu widziaem wydarzenie, ktre spowodowao, e zrodzio si we mnie pytanie, ktre ci postawiem. Ot przyszed do nas jaki biedak majcy papiery emerytowanego onierza, stary, niedony, a biedny tak, e prawie nagi i bosy. Mwi mao i tak prosto jak chop ze stepw. Przyjlimy go do naszego schroniska dla ubogich. Po jakich piciu dniach silnie zachorowa i dlatego przenielimy go do tej wanie altany, umierzylimy jego cierpienia i sami, ja z on, zaczlimy go pielgnowa i leczy. W kocu wida byo, e zblia si mier. Przygotowalimy go poprosiwszy naszego kapana, by go wyspowiada, udzieli mu Komunii i Ostatniego Namaszczenia. W przeddzie swej mierci wsta, poprosi mnie o arkusz papieru i piro, a potem, bym zamkn drzwi i

35 nikogo nie wpuszcza, dopki nie napisze dla syna testamentu, o ktrego przesanie, po jego mierci, do Petersburga, pod wskazany adres, prosi. Zdumiaem si widzc, e pisa nie tylko piknym, ksztatnym charakterem, ale take tym, e sam tekst by znakomity, bezbdny i subtelny. Mam jego kopi i jutro ci przeczytam.Wszystko to wprawio mnie w zdumienie i pobudzio ciekawo na tyle, e zapytaem o jego pochodzenie i ycie. Zobowizawszy mnie przysig, e nie ujawni tego nikomu przed jego mierci, ku chwale Boga opowiedzia mi cae swe ycie:- Byem ksiciem, kiedy bardzo bogatym i prowadzcym ycie jak tylko si daowspaniae, wystawne i rozrzutne. Moja ona zmara i mieszkaem ze swym synem, ktry szczliwie odbywa sub jako kapitan gwardii. Pewnego razu, gdy wybieraem si na bal u jakiej wanej figury, rozzociem si mocno na mego kamerdynera, nie wytrzymawszy napicia nieludzko uderzyem go w gow i kazaem zesa na wie. Stao si to wieczorem, a drugiego dnia rankiem kamerdyner zmar na zapalenie mzgu. C, ladw na rkach to nie zostawio i, poaowawszy swej nieostronoci, szybko o wszystkim zapomniaem. Ale oto mija sze tygodni i w zmary kamerdyner zaczyna mi si ukazywa, najpierw we nie.Kadej nocy mnie niepokoi i czyni mi wyrzuty wci powtarzajc: Sumienia nie masz! Zabie mnie! Potem zaczem go widzie na jawie, gdy czuwaem. Im wicej mijao czasu, tym czciej si pojawia, a potem niepokoi mnie niemal nieustannie. W kocu razem z nim zaczli si pojawia inni zmarli mczyni, ktrych kiedy okrutnie zniewayem i kobiety, ktre przywiodem do grzechu. Wszyscy oni bez przerwy mnie oskarali i nie dawali mi spokoju, a w kocu nie mogem ani spa, ani je, ani czymkolwiek si zajmowa. Cakiem podupadem na siach i moja skra przylgna do koci. Nic nie pomagay starania wytrawnych lekarzy. Pojechaem leczy si do obcych krajw, ale po procznej kuracji nic mi si nie polepszyo, a drczce mnie zjawy tylko si mnoyy. Przywieli mnie stamtd ledwie ywego. Dowiadczaem wprost grozy piekielnych mk duszy, jeszcze nim zostaa ona oddzielona od ciaa. Wtedy przekonaem si, e pieko istnieje i dowiedziaem si, czym ono jest.yjc w takim udrczeniu uwiadomiem sobie moje nieprawoci, okazaem skruch, wyspowiadaem si, zwolniem ca moj sub i przysigem cae me ycie drczy si wszelk prac i skry si pod postaci ebraka, by za moje bezprawia zosta ostatnim sug ludzi najniszego stanu. Ledwie si na to mocno zdecydowaem zniky drczce mnie zjawy. Czuem tak rado i sodycz z tego pojednania si z Bogiem, e a nie mogem sobie tego cakiem wyobrazi. Oto tu dowiadczyem take, czym jest raj i w jaki sposb Krlestwo Boe otwiera si w naszych sercach. Wkrtce zupenie wyzdrowiaem, speniem swoje zamiary i z dokumentami emerytowanego onierza potajemnie opuciem moj ojczyzn. I oto ju pitnacie lat tuam si po caej Syberii. Czasem w miar swych si pracowaem u chopw, czasem yem z Boego imienia. Ach! W caej tej biedzie jakiej zasmakowaem bogoci, jakiego szczcia i spokoju sumienia. Moe tego dowiadczy tylko ten, kto z udrk pieka przez miosierdzie Ordownika przeprowadzany jest do Boego raju. Opowiedziawszy to, poda mi swj testament, by wysa do jego syna i nastpnego dnia zmar. Tak oto odpis tego testamentu mam teraz w torbie, woony do mojej Biblii. Jeli yczysz sobie przeczyta, zaraz wyjm. Oto prosz.Rozwinem i przeczytaem: W imi Boga wysawianego w Trjcy, Ojca, Syna i Ducha witego.Najdroszy mj synu!Ju od pitnastu lat nie widzisz twego ojca, lecz on, pord tego braku o nim wiadomoci, z rzadka dopytujc o ciebie, ywi ku tobie mio ojcowsk, ktra

36 przymusza do posania ci tych ostatnich przed mierci sw, by stay si dla ciebie w yciu pouczeniem.Wiesz o tym, jak cierpiaem za moj nieostrono i ycie beztroskie, ale nie wiesz, jak upajaem si t moj tuaczk pord zapomnienia, rozkoszujc si owocami skruchy. Umieram spokojnie u mojego, a zarazem twojego dobroczycy, bowiem dobrodziejstwa wylane na ojca dotyczy powinny take czuego syna. Odpa mu z wdzicznoci, jak tylko moesz.Zostawiajc ci moje ojcowskie bogosawiestwo bagam ci, by pamita o Bogu, strzeg sumienia, by by ostronym, dobrym i roztropnym, obchodzi si ze swoimi podwadnymi jak tylko mona yczliwie i uprzejmie, by nie gardzi ubogimi i tuaczami, pamitajc o tym, e take twj umierajcy ojciec w ubstwie i tuaczce odzyska dla swej udrczonej duszy ad i spokj. Wzywajc aski Boej dla ciebie, spokojnie zamykam oczy w nadziei na ycie wieczne, wedug miosierdzia czowieczego Ordownika, Jezusa Chrystusa.Twj ojciec Tak to leelimy i rozmawialimy sobie z penym dobroci panem domu. Zapytaem go Myl, ojczulku, e ze schroniskiem dla tuaczy nie obywa si bez trosk i niepokojw? Wielu przecie w naszym tuaczym bractwie chodzi, by nic nie robi, z lenistwa do pracy, a take rozbijaj si po drogach, jak to mi si zdarzyo widzie. Nie za wiele byo takich przypadkw, w wikszoci trafiali si prawdziwi pielgrzymi odpowiedzia pan domu ale my jeszcze wiksze wzgldy okazujemy tym pierwszym i zatrzymujemy, by pobyy u nas te lekkoduchy. Pomieszkawszy pomidzy naszymi dobrymi, ubogimi brami Chrystusa, czsto poprawiaj si i opuszczaj schronisko dla ubogich jako ludzie pokorni i agodni. Niedawno mielimy tego przykad. Jeden z mieszkacw tutejszego miasta do tego stopnia si wykolei, e w kocu wszyscy przeganiali go kijami sprzed swoich bram i nikt nie dawa mu nawet kawaka chleba. By to pijak, gwatownik i zabijaka, w dodatku jeszcze krad. Taki wanie, godny, zaszed do nas, poprosi o chleb i wino, do ktrego picia by nadzwyczaj skory.Przyjwszy go uprzejmie powiedzielimy mu: mieszkaj u nas, wina damy ci, ile zechcesz, ale pod jednym warunkiem: wypijesz kad si zaraz spa, a jeli cho troch bdziesz si buntowa albo awanturowa, to nie tylko wypdzimy ci i nigdy ju nie przyjmiemy, ale jeszcze napiszemy do naczelnika policji w powiecie albo do naczelnika miasta, by ci gdzie zesali jako podejrzanego wczg. Zgodziwszy si na te warunki, zosta. Przez tydzie albo i duej pi rzeczywicie duo, ile tylko chcia, ale zawsze, zgodnie z dan obietnic i z powodu swej skonnoci do picia wina (ktrego nie chcia utraci), kad si spa albo wychodzi do ogrodu lea tam i milcza. Kiedy wytrzewia, bracia ze schroniska dla ubogich uspokajali go i radzili, by si powstrzymywa, na pocztek cho troch. I tak stopniowo zacz pi coraz mniej i wreszcie po jakich trzech miesicach sta si czowiekiem wstrzemiliwym, teraz gdzie si najmuje do pracy i nie jada na prno cudzego chleba. Przedwczoraj przyszed do mnie z podzikowaniami. Jaka to mdro ujawnia si, gdy jest kierowana mioci! pomylaem i wykrzyknem Bogosawiony Bg, ktry okazuje sw mio w cianach waszego domu!Po tych naszych rozmowach z panem domu, zdrzemnwszy si godzink czy ptorej, usyszelimy dzwon na jutrzni, wwczas emy wstali i poszli. Wchodzimy do cerkwi, a tu ju zastajemy pani domu ze swoimi dziateczkami. Wysuchalimy jutrzni, a zaraz po niej zacza si liturgia. Z panem domu i jego synkiem stalimy blisko otarza, a pani domu z malek panienk przy otarzowym oknie, by widzie wniesienie witych darw. Mj Boe!Jak oni modlili si na kolanach i zalewali radosnymi zami! Jak janiay ich twarze sprawiajc, e

37 i ja patrzc na nie, wypakaem si.Po zakoczeniu liturgii pani i pan domu z dziemi, kapan, sudzy i wszyscy ubodzy poszli razem do stou zje obiad, a samych ubogich bya ze czterdziestka, w tym kaleki, i z wielkimi gowami, i dzieci. Wszyscy usiedli przy jednym stole. Jaka tam bya cisza i milczenie! Zdobywszy si na odwag, powiedziaem po cichu do pana domu W monasterach w czasie posiku czyta si ywoty witych, moglibymy tak i my, ma pan przecie cay cykl ywotw. Pan domu zwrciwszy si do pani mwi: Rzeczywicie, Mario, moglibymy wprowadzi taki zwyczaj. Bdzie to bardzo pouczajce. Podczas pierwszego obiadu bd czyta ja, potem ty, pniej nasz ojczulek, i wreszcie, po kolei, bracia, ktry umie. Kapan nasz, jedzc, zacz mwi Sucha lubi bardzo, ale jeli chodzi o czytanie, dzikuj najmocniej, w aden sposb nie mam na to czasu. Przyjdziesz do domu, to nie wiesz, w ktr stron si obrci, wci kopoty, troski, i to trzeba zrobi, i tamto, dzieci gromada, byda pod dostatkiem, cay dzie krztanina, gdzie mi tam do czytania czy nauki. To, czego nauczyem si w seminarium, dawno ju zapomniaem. Usyszawszy to a zadraem, a panidomu, siedzca obok mnie, jak mnie nie chwyci za rk! I zacza mwi Nasz ojczulek mwi to z pokory, zawsze tak si ponia, a przecie tak jest dobry. I jak bogobojnie yje: ju dwadziecia lat jest wdowcem i wychowuje ca gromadk wnuczt, a jeszcze czsto odprawia naboestwa. Gdy to usyszaem, przysza mi do gowy myl Nicety Stetatosa (Mnich z XI wieku, ucze Symeona Nowego Teologa), ktr znaem z Dobrotolubija: Istot rzeczy mierzy si stosownie do wewntrznego stanu duszy: kady wedug tego, jaki jest, sdzi o innych. I jeszcze: Kto doszed do prawdziwej modlitwy i mioci, nie rozrnia rzeczy, nie czyni rnicy midzy sprawiedliwym a grzesznikiem, wszystkich kocha jednakowo i nie sdzi ich; jak Bg, ktry sprawia, e Jego soce i deszcz su sprawiedliwym i niesprawiedliwym (Mt 5,45).Znowu zapado milczenie. Naprzeciwko mnie siedzia cakiem lepy ebrak ze schroniska dla ubogich. Pan domu karmi go, kroi mu ryb, podawa yk, nalewa polewk.Przypatrzywszy mu si bacznie, zauwayem, e usta ebraka s stale otwarte, a jzyk cigle si porusza, jakby dra. Pomylaem, czyby si modli? i zaczem zwraca na niego uwag. Pod koniec obiadu jaka staruszka le si poczua. Chwyci j mocny bl i jczaa. Pan i pani domu zaprowadzili j do swej sypialni i pooyli do ka. Pani zostaa, by jej doglda, kapan nasz na wszelki wypadek poszed po wite Postacie, a pan domu kaza zaprzga karet i pogna do miasta po doktora. Rozeszli si wszyscy.Czuem jakby pragnienie modlitwy, siln potrzeb wylania jej, a samotnoci i milczenia nie miaem ju dwie doby. Czuem jakby co zalewao mi serce, a potem chciao wyrwa si i rozla po wszystkich mych czonkach, ale poniewa powstrzymywaem to, poczuem w sercu silny bl zreszt jaki radosny, domagajcy si milczcego bezruchu i nasycenia modlitw.Tu stao si dla mnie jasne, dlaczego ci, ktrzy prawdziwie yj z t samodziaajc w nich modlitw, uciekali od ludzi, skrywali si pord zapomnienia. Zrozumiaem te, dlaczego wielebny Hezychiasz nawet najbardziej uduchowion i poyteczn rozmow nazywa pust gadanin, jeli nie ma w niej umiaru, a w. Efrem Syryjczyk (Ojciec i doktor Kocioa, zwany Doktorem Maryjnym, y w IV w.) mwi: Dobra mowa, to srebro, a milczenie czyste zoto. Majc to wszystko w wiadomoci, poszedem do schroniska dla ubogich, wszyscy odpoczywali tam po obiedzie. Wszedem na poddasze, wyciszyem si, odpoczem i pomodliem si. Gdy ubodzy powstawali, znalazem tego lepego i wyprowadziem go za ogrodzenie. Siedlimy tam oddaleni od innych i zaczlimy rozmawia.- Powiedze, na Boga, ku poytkowi duszy, ty odmawiasz modlitw

38 Jezusow? Od dawnaczyni to nieustannie. Co skutkiem tego odczuwasz? Tylko to, e ani w dzie, ani w nocy nie mog by bez modlitwy. W jaki sposb Bg odkry przed tob t czynno? Opowiedz mi to, umiowany mj bracie, szczegowo. C, jak widzisz jestem tutejszym rzemielnikiem, zarabiaem na chleb krawiectwem, wdrowaem po innych guberniach, po wsiach, i szyem chopsk odzie.W pewnej wsi zdarzyo si, e zatrzymaem si duej u chopa, by obszy jego rodzin. Ktrego witecznego dnia zobaczyem na pce ze witymi obrazami trzy ksiki i pytam Kto z was czyta? Nikt odpowiedzieli. To ksiki po naszym wuju. On umia czyta i pisa. Wziwszy jedn z nich, otworzyem j, gdzie popado i przeczytaem, jak to jeszcze dzi pamitam, takie sowa: Modlitwa nieustanna, to wzywanie imienia Boego; zawsze, czy si rozmawia, czy siedzi, czy chodzi, pracuje, czy je, cokolwiek si czyni w kadym miejscu i w kadym czasie naley wzywa imienia Boego.Przeczytawszy to pomylaem, e to akurat dla mnie, zaczem szyjc odmawia modlitw szeptem i spodobao mi si to. Ci, ktrzy mieszkali ze mn w chaupie, zauwayli to i zaczli si ze mnie mia: czarownik jeste, czy co, e wci co szepczesz? Zamawiasz co? eby to ukry przestaem porusza wargami, a zaczem samym jzykiem. W kocu tak si przyzwyczaiem do tej modlitwy, e jzyk mj w dzie i w nocy j odmawia i jest to dla mnie przyjemne.Dugo tak wdrowaem, potem nagle cakiem olepem. W moim rodzie prawie wszyscy maj ciemn wod w oczach. Z racji mej biedy gmina ulokowaa mnie w przytuku, ktry znajduje si w Tobolsku, naszym miecie gubernialnym. Wanie tam wdruj, a pani domu z panem zatrzymali mnie, bo chc da mi do Tobolska podwod.Jak nazywaa si ksika, ktr czytae? Nie byo to Dobrotolubije? Doprawdy nie wiem, nie spojrzaem na tytu. Przyniosem moje Dobrotolubije, odnalazem w czwartej czci u patriarchy Kaliksta te sowa, ktre powiedzia mi z pamici, i zaczem je czyta. To samo krzykn lepiec. Czytaje, bracie, jake to dobre. Kiedy doszedem do takiej linijki, gdzie powiedziane jest: naley modli si sercem, zacz nalega: co to znaczy? Jak to czyni? Powiedziaem mu, e cae pouczenie o modlitwie serca szczegowo wyoone jest w tej wanie ksice, w Dobrotolubiju, a on z uporem prosi, by mu j przeczyta.- Uczynimy tak powiedziaem. Kiedy masz zamiar wyruszy do Tobolska? Choby zaraz odpowiedzia. A zatem dobrze. Ja te myl ruszy w drog jutro, pjdziemy razem i przeczytam ci wszystko, co dotyczy modlitwy serca, i wska ci sposb odnajdywania miejsca w sercu i wchodzenia do niego. A co z podwod? zapyta. Jaka tam podwoda? Czy nie wiesz jak daleko do Tobolska? Tylko ptorej setki wiorst. Pjdziemy powolutku, a tylko we dwch wiesz, jak dobrze i. Nawet i rozmawia, i czyta o modlitwie bdzie wygodniej.Tak dogadalimy si. Wieczorem sam pan domu przyszed, by zaprosi nas wszystkich na kolacj. Po kolacji wyjawilimy, e ruszymy ze lepym w drog i e podwoda nie jest potrzebna, bo bdzie nam wygodniej czyta Dobrotolubije. Tu pan domu powiedzia Mnie te Dobrotolubije bardzo si spodobao. Nawet napisaem ju list i przygotowaem pienidze, by jutro, gdy pojad do sdu, wysa do Petersburga i otrzyma Dobrotolubije pierwsz poczt.Tak oto rankiem ruszylimy w drog, dzikujc bardzo tym pastwu za mio mogc suy za przykad, i za miosierdzie. Oboje odprowadzili nas z wiorst od domu i tak rozstalimy si.Ruszylimy ze lepcem i szlimy po trochu i powoli, z dziesi, pitnacie wiorst na dzie, a ca reszt czasu przesiadywalimy w samotnych miejscach i czytalimy Dobrotolubije. Przeczytaem mu o modlitwie serca wszystko w takiej kolejnoci, jak wskaza mi mj zmary starzec, to znaczy zaczynajc od ksigi Nikifora Mnicha,

39 Grzegorza Synaity i tak dalej. Z jak zachannoci i uwag sucha tego wszystkiego, jak mu si to podobao, jak sprawiao rozkosz. Potem zacz tak mnie pyta o modlitw, e mojego rozumu nie starczyo, by odpowiedzie.Po przeczytaniu wszystkiego, co trzeba, z Dobrotolubija, zacz usilnie prosi, bym starannie pokaza mu, w jaki sposb umysem odnale serce, jak wprowadzi do Boskie imi Jezusa Chrystusa i jak ze sodycz modli si wewntrznie sercem. Zaczem mwi do niego Oto ty nic nie widzisz, ale przecie moesz swym umysem wyobrazi sobie, przedstawi to, co kiedy widziae, na przykad czowieka, jak rzecz, cz swojego ciaa rk, nog, moesz to sobie wyobrazi tak ywo, jakby na to patrzy. Moesz te skierowa i wpatrzy si w to nawet twoimi lepymi oczami? Mog odpowiedzia. Zatem w ten wanie sposb wyobra sobie swe serce, skieruj na swe oczy, jakby patrzy na poprzez sw pier, wyobra je sobie najywiej, jak potrafisz, a uszami wsuchuj si, jak ono bije, jak uderza raz po razie. Skoro si do tego dostosujesz, zacznij do kadego uderzenia serca, patrzc we, dopasowywa sowa modlitwy. W ten sposb przy pierwszym uderzeniu powiedz, albo pomyl, Zbawco, przy drugim Jezu, przy trzecim Chryste, przy czwartym zmiuj si, przy pitym nade mn i powtarzaj to wielokro. Tobie bdzie wygodniej, bo pocztki i przygotowanie do modlitwy serca ju masz. Potem, gdy si ju przyzwyczaisz, zacznij wprowadza ca modlitw Jezusow do serca wraz z oddechem, i wprowadza j, jak ucz tego ojcowie, to znaczy: wcigajc powietrze wypowiedz, pomyl: Zbawco, Jezu Chryste, a wypuszczajc je: zmiuj si nade mn! Czy to jak najwicej i jak najczciej, a szybko poczujesz delikatny i przyjemny bl serca, a potem pojawi si w nim ciepo i jakby tajanie. W ten sposb, z Bo pomoc, osigniesz samodziaanie przynoszcej sodycz wewntrznej modlitwy serca. Ale przy tym wszystkim wystrzegaj si wszelkich wyobrae w twym umyle, jakich pojawiajcych si wizji, bo wici ojcowie usilnie nakazuj wystrzegania si przy modlitwie wewntrznej jakichkolwiek wyobrae czy wizji, by nie ulec ich urokowi.lepiec, wysuchawszy tego wszystkiego uwanie, zacz z gorliwoci postpowa wedug wskazanego mu sposobu; zwaszcza nocami, gdy zatrzymywalimy si na nocleg, dugo zajmowa si przede wszystkim tym. Po piciu dniach zacz odczuwa w sercu silne ciepo i niewysowion przyjemno, a przy tym ogromn ch cigego zajmowania si t modlitw, ktra wanie budzia w nim mio do Jezusa Chrystusa. Czasami zacz widywa jasno, cho nie dostrzega w niej adnych przedmiotw ani rzeczy. Czasem wydawao mu si, e gdy wchodzi w swe serce, to zapala si w nim sodko jakby silny pomie palcej si wiecy i wyrywajc si przez gardo na zewntrz, owieca go. Mg przy jego wietle dostrzega take rzeczy oddalone, jak to si kiedy zdarzyo. Wdrowalimy lasem, a milczcy lepiec cay by pogrony w modlitwie. Nagle powiedzia Jaka szkoda! Pali si ju cerkiew, zawalia si wanie dzwonnica. Powiedziaem mu Daj spokj tym prnym wyobraeniom, to pokusa, trzeba to zaraz odpdza. Jak moesz widzie, co si dzieje w miecie? Mamy do niego jeszcze dwanacie wiorst. Usucha mnie, modli si dalej i milcza. Pod wieczr przyszlimy do miasta i rzeczywicie ujrzaem kilka spalonych domw, zawalon dzwonnic, zbudowan na drewnianych palach. Wokoo toczyli si ludzie dziwic si, e walca si dzwonnica nikogo nie przygniota.Uwiadomiem sobie, e cae to nieszczcie zdarzyo si wtedy, gdy mwi o tym lepiec. Ale oto powiedzia on Mwie, e to pusta zjawa, a jednak to rzeczywisto. Jak nie dzikowa, jak nie kocha Pana Jezusa Chrystusa, ktry okazuje swoj ask grzesznikom, lepcom i nierozumnym! Dziki i tobie za to, e

40 nauczye mnie tej czynnoci serca.Powiedziaem mu Jezusa Chrystusa kochaj i dzikuj Mu, ale przyjmowania rnych wizji za bezporednie okazywanie aski strze si, bo to wszystko moe przydarza si w sposb naturalny, zgodny z porzdkiem rzeczy. Dusza ludzka nie jest bezwzgldnie zwizana z miejscem i materi. Moe ona widzie i we mgle, i to, co dzieje si daleko czy blisko, ale my nie przydajemy ycia tej zdolnoci duszy i tumimy j albo wizami naszego ociaego ciaa, albo pltanin naszych myli i rozproszonych pomysw. A kiedy skupiamy si w sobie, odrywamy si od tego, co nas otacza, i w umyle stajemy si bardziej subtelni, wtedy dusza wchodzi na swe waciwe miejsce, dziaa w wyszym stopniu i jest to rzecz naturaln.Syszaem od mego zmarego starca, e nawet nie ludzie modlitwy, a tylko zdolni do tego, albo chorzy, w najciemniejszym pokoju widz wiato wychodzce ze wszystkich rzeczy, rozrniaj przedmioty, wyczuwaj jakby drugiego siebie i wnikaj w myli innych. A to, co podczas modlitwy serca pochodzi wprost od Boej aski, przynosi tak rozkosz, e aden jzyk jej nie wyrazi i nie da si to porwna z niczym materialnym; do niczego nie jest to podobne. Wszystko, co odczuwamy, jest zbyt niskie w porwnaniu ze sodkimi odczuciami aski w sercu. Mj lepiec wysucha tego z uwag i jeszcze bardziej spokornia. Modlitwa w jego sercu coraz bardziej si rozwijaa i przynosia mu niewysowion sodycz. Cieszyem si tym z caej duszy i pilnie dzikowaem Bogu za to, e dozwoli mi ujrze tak bogosawionego swego sug.W kocu dotarlimy do Tobolska, zaprowadziem lepca do przytuku, pozostawiem go tam i serdecznie si z nim poegnawszy ruszyem dalej w drog.Jaki miesic wdrowaem sobie spokojnie i gboko odczuwaem, jak pouczajce i zachcajce bywaj dobre ywe przykady. Czsto czytywaem Dobrotolubije i sprawdzaem wszystko to, co powiedziaem modlcemu si lepcowi. Jego pouczajcy przykad rozpali we mnie gorliwo, wdziczno i mio ku Panu, a modlitwa serca tak mnie cieszya, e nie mylaem, i na ziemi jest kto szczliwszy ode mnie, i dziwiem si, jaka to moe by wiksza i lepsza rozkosz w krlestwie niebieskim. Nie tylko bowiem czuem j we wntrzu mojej duszy, ale wszystko to, co byo zewntrzne, ukazywao mi si w zachwycajcej posta i wszystko pocigao mnie ku mioci Boga i ku dzikowaniu Mu: ludzie, drzewa, roliny, zwierzta wszystko byo mi jakby jedn rodzin, wszdzie znajdowaem odbicie imienia Jezusa Chrystusa. Czasem odczuwaem tak lekko, jakbym by pozbawiony ciaa, jakbym nie chodzi, a radonie pywa w powietrzu. Czasem cay wnikaem sam w siebie i wyranie widziaem wszystkie moje wntrznoci, dziwic si tak penej mdroci budowie czowieczego ciaa. Czasem znw odczuwaem tak rado, jakbym zosta carem, a przy wszystkich tych pociechach pragnem, by Bg pozwoli mi jak najszybciej umrze i da ujcie mojej wdzicznoci u Jego stp w wiecie duchw.Pewnie bez umiaru rozkoszowaem si tymi odczuciami, czy co, albo ju taki by dopust Boej woli, bo po pewnym czasie poczuem w sercu jakie drenie i lk. eby mi si tylko nie przydarzya, pomylaem sobie, jaka bieda czy utrapienie, podobnie jak za t dziewczyn, ktr nauczyem modlitwy Jezusowej w kaplicy. Myli nalatyway na mnie chmur i przypominaem sobie zaraz sowa bogosawionego Jana z Karpatos, ktry powiada, e ten, kto czsto poucza, wystawia si na pohabienie i cierpi dowiadczenia i pokusy za tych, ktrzy odnieli dziki niemu duchow korzy. Walczc z tymi mylami wzmogem modlitw, dziki czemu odpdziem je cakowicie i nabrawszy otuchy powiedziaem w mym wntrzu Niech si dzieje wola Boa! bdc gotowym przecierpie wszystko, co tylko zele mi Jezus Chrystus za moje grzeszne postpki i

41 hardy charakter. Przecie ci, ktrym niedawno wyjawiem tajemnic wnikania w serce i modlitwy wewntrznej, byli ju przed spotkaniem ze mn przygotowani dziki bezporedniemu tajemnemu pouczeniu Boemu. Znalazszy w tym uspokojenie, znw ruszyem z radoci i modlitw, a cieszyem si jeszcze bardziej ni przedtem. Przez jakie dwa dni pogoda bya deszczowa i droga tak rozmoka, e nogi ledwie mona byo wycign z bota. Szedem stepem i przez jakie pitnacie wiorst nie napotkaem adnej osady. Wreszcie pod wieczr dostrzegem stojc przy samej drodze jak zagrod. Ucieszyem si i pomylaem: Tu poprosz, by pozwolili mi odpocz i przenocuj, a jutro rano, co Bg da: moe i pogoda bdzie lepsza.Podszedszy ujrzaem podpitego staruszka w onierskim paszczu, siedzcego na przyzbie domu. Pokoniem si mu, no i mwi Nie mona by tu kogo poprosi o przenocowanie? A kt moe na to pozwoli prcz mnie? krzykn starzec ja tu jestem najwaniejszy! To stacja poczty, i jestem tu inspektorem. To pozwlcie, ojczulku, przenocowa! A dokumenty masz? Poka papiery! Podaem mu, a on wci: Gdzie twoje papiery? Trzymacie w rku odpowiedziaem. No dobrze, pjdziemy do rodka. Inspektor naoy okulary, przeczyta i mwi Papiery masz w porzdku, nocuj. Dobry ze mnie czowiek. Masz, poczstuj ci czareczk. Od dziecka nie pij odpowiedziaem. No, gwidmy na to, ale chocia zjedz z nami kolacj. Usiedlimy przy stole: on, kucharka, moda kobieta, te dosy pijana. Mnie posadzili razem z nimi. Przez ca kolacj wymylali sobie nawzajem, a na koniec pobili si.Inspektor wyszed do sieni i pooy si spa w komorze, kucharka zacza sprzta, my miski i yki, wymylajc swojemu staruszkowi.Posiedziaem i doszedem do wniosku, e szybko si ona nie uspokoi. Mwi do niej Gdzie by tu, mateko, pooy si spa? Zmczony jestem drog. Zaraz ci, ojczulku, przygotuj. Przysuna awk do awy przy oknie frontowym, rozoya kawa wojoku i pooya podgwek. Pooyem si i zamknem oczy, jakbym spa. Kucharka dugo jeszcze krcia si, wreszcie skoczya, zgasia ogie i podesza do mnie. Nagle cae okienko, to w kcie z frontu, rama, szyby, resztki futryny rozleciay si w kawaki i spady ze strasznym trzaskiem, caa izba zatrzsa si, a za oknem rozleg si bolesny jk, krzyk i sycha byo szamotanie. Kobieta w przeraeniu wyskoczya na rodek izby i runa na podog. Zerwaem si nieprzytomny, mylc, e si pode mn rozwara ziemia. Patrz: dwch wonicw wnosi do izby czowieka, caego we krwi, tak e nawet twarzy nie byo wida. To jeszcze bardziej mnie przerazio. Okazao si, e by to kurier, ktry galopowa tu, by zmieni konie. Jego wonica, nie zdoawszy dobrze skrci w bram, wybi dyszlem okno, a poniewa przed domem by rw, bryczka wywrcia si, a kurier, upadajc, gboko rozci sobie gow o zaostrzony k, ktry umacnia przyzb. Kurier zada wody i wina, by przemy sobie ran, przyoy do niej okad z wina, do tego wypi szklaneczk i krzykn Konie! Stojc przy nim powiedziaem Jake wam, ojczulku, jecha z takim blem? Kurier nigdy nie choruje odpowiedzia i pogalopowa. Kobiet bez zmysw wonice zanieli w kt przy piecu, przykryli kawakiem ptna i powiedzieli Co dziwnego przytrafio si jej ze strachu, dojdzie do siebie. A inspektor poprawi sobie i znw poszed dosypia. Zostaem sam. Wkrtce kobieta podniosa si i zacza chodzi z kta w kt, jak szalona, a w kocu wysza z izby. Po modlitwie poczuem, e opadam z si i przed witem troch zasnem. Rankiem poegnawszy si z inspektorem, wyruszyem w drog. Szedem i wznosiem moj modlitw z wiar, ufnoci i dzikczynieniem ku Ojcu dobrodziejstw i wszelkiej pociechy, ktry wybawi mnie od bliskiego nieszczcia.Sze lat po tych wydarzeniach

42 przechodziem obok pewnego eskiego monasteru i zaszedem do cerkwi pomodli si. Gocinnie usposobiona wobec pielgrzymw przeorysza przyja mnie po mszy i polecia poda herbat. Nagle przyjechali do niej nieoczekiwani gocie, wysza do nich, a mnie zostawia z mniszkami, ktre jej posugiway. Pokorna mniszka nalewajca herbat pobudzia moj ciekawo i zapytaem Dawno jeste, mateko, w tym monasterze? Pi lat odpowiedziaa. Przyprowadzili mnie tu bez zmysw i tu Bg si nade mn zmiowa. A mateka przeorysza zostawia mnie u siebie i dokonaa postrzyyn. Od czego utracia zmysy? zapytaem. Z przeraenia. Pracowaam na jakiej stacji i noc, gdy spaam, konie wybiy okno. Przeraziwszy si straciam zmysy. Cay rok moi krewni prowadzali mnie po witych miejscach i dopiero tu wrciam do zdrowia. Usyszawszy to uradowaem si w duszy i sawiem Boga, ktry tak mdrze z wszystkiego wyprowadza dobro.- Wiele byoby jeszcze do opowiadania rzekem zwracajc si do mego ojca. Gdyby opowiada po kolei, to i trzech dni by nie starczyo, ale moe dodam jeszcze jeden przypadek.By jasny, letni dzie, gdy w pobliu drogi zobaczyem cmentarz, albo lepiej: cay zesp cmentarny, to znaczy jeszcze cerkiew i kilka domw dla duchownych i suby cerkiewnej.Dzwonili na msz i poszedem tam. Szli tam take mieszkajcy w pobliu ludzie. Inni, nie dochodzc do cerkwi, siedzieli na trawie i widzc mnie spieszcego si mwili: Nie spiesz si. Nastoisz si do woli zanim zacznie si msza. Odprawia si tu bardzo dugo, kapan chory i jaki opieszay. Rzeczywicie odprawiao si bardzo dugo, kapan mody, ale straszliwie chudy i blady, celebrowa bardzo powoli, zreszt bardzo uroczycie. Na kocu mszy wygosi z uczuciem przepikne, zrozumiae kazanie o tym, jak posi mio ku Bogu.Kapan poprosi mnie do siebie i zatrzyma, bym zjad obiad. Przy stole powiedziaem Jak uroczycie i dostojnie odprawiasz msz, ojcze! Tak, odpowiedzia cho przychodzcym to si nie podoba i szemrz, ale co zrobi. Kade sowo modlitwy musz najpierw rozway, porozkoszowa si nim, a dopiero potem mog ju wypowiedzie je gono, bo bez wewntrznego odczucia i przyjcia kade wypowiedziane sowo bdzie i dla wypowiadajcego je, i dla innych bezuyteczne. Caa rzecz polega na yciu wewntrznym i uwanej modlitwie! Ale jak mao ludzi zajmuje si tymi sprawami -doda. To dlatego, e nie chc, nie dbaj o duchowe, wewntrzne owiecenie powiedzia kapan. Znw zapytaem Ale jak je osign? Wydaje si to bardzo trudne. Ani troch. Aby owieci si w duchu i by czowiekiem uwanym, wewntrznym, naley wzi jakikolwiek tekst z Pisma witego i jak najduej skupi tylko na nim jednym ca uwag i rozwaania, a otworzy si wiato zrozumienia. W ten sam sposb naley postpowa przy modlitwie: jeli chcesz, by bya ona czysta, prawa i by przynosia pocieszenie, naley wybra jak modlitw krtk, skadajc si ze sw niewielu, ale mocnych, i powtarza j wielekro i dugo, a wtedy poczujesz ch modlitwy. Bardzo spodobao mi si to pouczenie dane przez kapana: jake byo ono praktyczne, proste, a jednoczenie gbokie i pene mdroci! W mylach dzikowaem Bogu, e ukaza mi takiego prawdziwego pasterza swego Kocioa.Po zakoczeniu posiku kapan powiedzia do mnie Przepij si po obiedzie, a ja zajm si czytaniem Sowa Boego i przygotowaniem jutrzejszego kazania. Wyszedem do kuchni.Nie byo tam nikogo, tylko w kcie, zgarbiona, siedziaa jaka wiekowa staruszka i kaszlaa. Siadem w pobliu okienka, wyjem z torby moje Dobrotolubije i zaczem sobie po cichutku czyta. Na koniec usyszaem, e siedzca w kcie staruszka nieustannie szepcze Jezusow modlitw. Ucieszyem si syszc czsto wypowiadane Najwitsze

43 Imi Paskie i mwi do niej Jak to dobrze, mateko, e wci odmawiasz t modlitw! To najbardziej chrzecijaskie, zbawiajce zajcie. Tak, ojczulku odpowiedziaa w moich starych latach jedyn radoci jest to, e Pan przebaczy! Dawno ju tak si modlisz? Od mej modoci, ojczulku, bez tego nie yabym, bo modlitwa Jezusowa wybawia mnie od zguby i od mierci.- Jake to? Opowiedz, prosz ku chwale Boga i ku wysawianiu zbawiennej mocy Jezusowej modlitwy. Schowaem do torby moje Dobrotolubije, siadem blisko niej i zacza opowiada:- Byam dziewczyn mod i pikn. Rodzice wyprawili mi zarczyny i tak jakby jutro mia by lub, narzeczony szed ku nam, ale nie zrobi i dziesiciu krokw, jak upad i umar nie zapawszy oddechu! Tak si tego wystraszyam, e odmwiam zampjcia i postanowiam y w dziewictwie i chodzi po witych miejscach modlc si do Boga. Sama baam si jednak rusza w drog, by z powodu mojej modoci nie spotkao mnie co zego ze strony zych ludzi, ale oto znajoma mi pielgrzymujca staruszka nauczya mnie, bym gdziekolwiek id wci, nieustannie odmawiaa modlitw Jezusow i bym wierzya mocno, e z t modlitw adne nieszczcie nie moe w drodze si zdarzy. Uwierzyam temu i istotnie chodziam zawsze pomylnie, nawet w najbardziej odlege wite miejsca, moi rodzice dawali mi na to pienidze. Na staro zachorowaam i tutejszy ojciec askawie trzyma mnie tu i karmi.Suchajc tego z radoci nie wiedziaem, jak dzikowa Bogu za dzie, w ktrym ujrzaem tak pouczajce przykady. Potem, uprosiwszy bogosawiestwa dobrego i pobonego kapana, ruszyem rozradowany w drog.A ju cakiem niedawno, gdy szedem tu przez kazask guberni, zdarzyo mi si jeszcze zobaczy, jak moc modlitwy w imi Jezusa Chrystusa staje si dostpna i dla tych, ktrzy zajmuj si ni niewiadomie, i jak czsto i dugotrwao modlitwy jest najpewniejsz i najkrtsz drog do osignicia dobrych owocw modlitwy. Kiedy nocowaem w osiedlu Tatarw. Wszedszy tam, zobaczyem pod oknem jednej z chat bryczk i ruskiego wonic.Przy bryczce pasy si konie. Ucieszywszy si tym, zamierzaem prosi o nocleg wanie tu, sdzc, e przynajmniej bd spa pord chrzecijan. Podszedem i pytam wonic Kto to podruje? Odpowiedzia mi, e to jego pan jedzie z Kazania na Krym. W czasie mojej rozmowy z wonic w podrujcy pan, odchyliwszy skrzany bok bryczki, wyjrza z niej, spojrza na mnie i mwi Sam nocuj tutaj, ale nie poszedem do chaty, bo u Tatarw bardzo kiepsko i postanowiem zosta na noc w bryczce. Potem w pan wyszed przespacerowa si wieczr by pikny i zaczlimy rozmow.Pord wielu wypytywa, oto co opowiedzia mi o sobie Do szedziesitego pitego roku ycia suyem we flocie w randze komandora. Na staro zaatakowaa mnie nieuleczalna choroba, podagra, i przeszedszy na rent zamieszkaem na Krymie w chutorze mej ony, niemal cigle chorujc. Moja ona bya kobiet postrzelon, roztargnion, do tego wielk karciar. Nudno jej byo mieszka ze mn chorym i rzuciwszy mnie wyjechaa do Kazania, do naszej crki, ktra tu przypadkiem wysza za m za pracujcego urzdnika. Obdara mnie ze wszystkiego, wywioza ze sob nawet sub, a mnie zostawia tylko omioletniego chopaczka, mojego chrzeniaka.Tak oto yem sam przez jakie trzy lata. Chopiec, ktry mi pomaga, by zdolny, bystry i potrafi zrobi wszystko w domu: sprzta pokj, rozpala piec, gotowa kleiki i kaszki, nastawia samowar. Przy tym wszystkim by to jednak nadzwyczaj ywy i nie milkncy psotnik. Nieustannie biega, stuka, krzycza, swawoli i tym wszystkim bardzo mi dokucza.Z powodu choroby, ale te z nudw, zawsze lubiem czyta rzeczy duchowe. Miaem przepikn ksik Grzegorza Palamasa o modlitwie

44 Jezusowej, czytaem j prawie bez ustanku, a po trochu odmawiaem te modlitw. Mj chopak mi przeszkadza, a adne groby i kary nie powstrzymyway go od wybrykw. Pomylaem wreszcie, by sadza go u siebie w pokoju na aweczce i kaza mu odmawia nieustannie Jezusow modlitw. Najpierw bardzo mu si to nie podobao, na wszelkie sposoby tego unika i czsto milcza.eby zmusi go do speniania mojego nakazu, kadem przy sobie rzg. Gdy odmawia modlitw, czytaem spokojnie ksik, albo suchaem go, ale gdy tylko zamilkn pokazywaem mu rzg i przestraszony znowu si bra za modlitw. Bardzo to mnie uspokajao, bo w domu zacza panowa cisza. Po pewnym czasie zauwayem, e ju nie trzeba rzgi: chopiec chtniej i pilniej zacz wypenia mj nakaz. Nawet ja dostrzegem rzeczywist przemian w jego ywym charakterze, chopiec przycich, sta si bardziej milkliwy, a prace domowe wykonywa lepiej. Ucieszyo mnie to i zaczem dawa mu wicej swobody. I co si w kocu okazao? Tak przyzwyczai si do modlitwy, e prawie zawsze, przy kadym zajciu odmawia j bez adnej z mojej strony zachty czy przymuszenia. Kiedy go o to zapytaem, odpowiada, e nieprzeparcie cignie go do odmawiania modlitwy. A co przy tym odczuwasz? Nic, tylko czuj, e jest mi tak dobrze, gdy si modl. Jak to, dobrze? Nie wiem, jak to powiedzie. Wesoo ci, czy co? Tak, wesoo.Mia ju dwanacie lat, gdy zacza si wojna krymska, wyjechaem do crki do Kazania i chopca zabraem ze sob.Umiecili go w kuchni z innymi, bardzo z tego powodu tskni i skary mi si, e ludzie bawic si i swawolc zaczepiali go, miali si i tak przeszkadzali mu zajmowa si modlitw. Wreszcie po jakich trzech miesicach wchodzi do mnie i mwi Wyjedam do domu, nie mog znie tej nudy i haasu. Powiedziaem mu Jake sam wyruszysz w tak dalek podr, do tego w zimie? Zaczekaj a ja bd jecha i zabior ci ze sob. Nastpnego dnia chopak znikn. Szukali go wszdzie, ale nie odnaleli. W kocu otrzymuj z Krymu, od ludzi, ktrzy pozostali w naszym chutorze, list o tym, e chopiec, czwartego kwietnia, w drugi dzie Paschy, zosta znaleziony martwy w mym domu. Lea na pododze w moim pokoju, dostojnie: rce na piersi, pod gow czapka z daszkiem, ucieka w tym samym lekkim surduciku, w ktry ubiera si u mnie. Pochowali go w moim ogrodzie. Otrzymawszy t wiadomo bardzo si zdziwiem, w jaki sposb tak szybko dotar chopiec do chutoru.Uciek 26 lutego, a znaleziono go 4 kwietnia. W cigu miesica przeby okoo trzech tysicy wiorst, daj Boe i komi. Przecie to ze sto wiorst dziennie. W dodatku w lekkim ubraniu, bez dokumentw i bez kopiejki. Zamy, e go nawet kto podwozi, ale i tu przecie nie obyoby si bez szczeglnej Opatrznoci i opieki Boej. Tak to, powiedzia w pan, chopiec ten zakosztowa owocw modlitwy, a ja nawet w mojej staroci nie osignem jego miary.Po tym wszystkim zaczem mwi do tego pana Znam, ojczulku, t przepikn ksik wielebnego Grzegorza Palamasa, ktr bye askaw czyta, ale w niej najwicej rozwaa si tylko ustn form modlitwy Jezusowej. Przeczytajcie jednak sobie ksik, co si nazywa Dobrotolubije, a dopiero tam znajdziecie pene i dokadne pouczenie o tym, jak osign duchow form tej modlitwy w umyle i w sercu, i jak zakosztowa jej najrozkoszniejszych owocw. I pokazaem mu moje Dobrotolubije. Zauwayem, e z zadowoleniem przyj moj rad i obieca postara si o t ksik.- Mj Boe, pomylaem, jakie to zdumiewajce przejawy mocy Boej oglda si jako skutki tej modlitwy! Jak mdry i pouczajcy jest przypadek, o ktrym usyszaem. Rzga nauczya chopca modlitwy, a modlitwa staa si potem dla niego pociech! Czy nie s rzgami Boymi te smutki i utrapienia, ktre napotykamy na drodze modlitwy? A zatem czego boimy si i czemu przejci jestemy

45 niepokojem, kiedy te rzgi pokazuje nam rka naszego Ojca niebieskiego, penego bezgranicznej mioci, i gdy rzgi te nakaniaj nas do gorliwszego uczenia si modlitwy i prowadz nas ku niewypowiedzianym pociechom?Koczc moje opowieci, powiedziaem memu ojcu duchownemu Wybacz mi, na Boga, rozgadaem si, a wici ojcowie rozmow, nawet o najbardziej duchowym charakterze, ale nieumiarkowan, nazywaj pustym gadaniem. Czas mi i rozejrze si za moim towarzyszem podry do Jerozolimy. Pomdl si za mnie, biednego grzesznika, eby Pan w swym wielkim miosierdziu przygotowa mi drog ku dobremu.- Z caej mej duszy ycz ci, umiowany w Panu bracie powiedzia on by przepeniona mioci laska Boa chronia tw drog i towarzyszya ci jak anio Rafael Tobiaszowi! Cz II : Spotkanie z pielgrzymem czyli rozmowy o modlitwie Spotkanie pierwsze: Pita opowie Rok ju min od ostatniego spotkania z pielgrzymem, gdy wreszcie ciche stukanie do drzwi i modlitewne pozdrowienie obwiecio nadejcie owego bogosawionego brata, ku wielkiej radoci serca tego, ktry na oczekiwa.- Wejd, umiowany bracie! Razem bdziemy skada dziki Panu, ktry pobogosawi tw drog i powrt!- Chwaa i dzikczynienie Najwyszemu Ojcu ask za wszystko, co tylko przygotowuje wedug swego zamysu, zawsze przynoszcemu dobro nam, pielgrzymom i przybyszom w ziemi obcej! Przecie i ja, grzesznik, poegnawszy ci w zeszym roku, teraz znowu, dziki Boej asce, doznaj zaszczytu ujrzenia ci i usyszenia twego serdecznego powitania. Pewnie oczekujesz ode mnie szczegowej opowieci o witym Boym miecie, Jerozolimie, ku ktrej tsknia moja dusza i ku ktrej niezachwianie kierowaem moje pragnienia, ale nie zawsze spenia si to, co zamierzamy. Take mnie si to przydarzyo i nic w tym dziwnego, bo czy mnie, biednemu grzesznikowi, mia przypa w udziale zaszczyt stpania po tej uwiconej ziemi, noszcej lady boskich stp Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa?Przypominasz sobie, ojczulku, e wyruszyem tam w zeszym roku w towarzystwie guchego starca, majc list irkuckiego kupca do jego syna w Odessie, z prob o wyprawienie mnie do Jerozolimy. Rzeczywicie, szczliwie i szybko dotarlimy do Odessy. Mj towarzysz podry zaraz znalaz miejsce na statku pyncym do Konstantynopola i wyruszy w drog, a ja zostaem z owym listem, by odszuka syna irkuckiego kupca. Dom jego odnalazem szybko, ale ku memu zdziwieniu i z alem stwierdziem, e mj dobroczyca nie yje: miny ju trzy tygodnie od momentu, gdy zmar po krtkiej chorobie i zosta pochowany. Zasmucio mnie to wprawdzie bardzo, ale zdaem si na wol Boga. Wszyscy domownicy pogreni byli w smutku, wdowa po zmarym, ktra zostaa z trjk malekich dzieci, smucia si do tego stopnia, e nieustannie pakaa i po kilka razy dziennie padaa w udrce na ziemi. Zdawao si, e ten gboki al nie pozwoli jej y dugo. Mimo wszystko jednak przyja mnie yczliwie, a nie majc, ze wzgldu na sytuacj, moliwoci wyprawienia mnie do Jerozolimy, zaprosia mnie w gocin do siebie na dwa tygodnie, po tym

46 bowiem czasie obieca przyjecha do Odessy ojciec zmarego, by rozporzdzi, rozliczy i zorganizowa handlowe sprawy osieroconej rodziny. Tym sposobem zostaem. Mieszkam tak tydzie, miesic jeden, drugi, ale zamiast przyjecha, kupiec przysa list, w ktrym powiadamia, e ze wzgldu na okolicznoci nie moe do nich przyjecha i radzi, by rozlicze dokonali oficjalici, a oni wszyscy by, nie zwlekajc, wyjedali do niego, do Irkucka. Zaczy si przygotowania do podry, krztanina, a poniewa zauwayem, e nie maj dla mnie czasu, to podzikowawszy za gocinno i poegnawszy si, zaczem znw moj wdrwk po Rosji.Mylaem, oj, mylaem: dokde teraz pjd? Wreszcie uchwyciem si myli, by najpierw pj do Kijowa, bo nie byem tam ju wiele lat. Powdrowaem Oczywicie, bolaem nad tym, e nie spenio si moje pragnienie dotarcia do Jerozolimy, ale przecie nie nastpio to bez Boego zamysu, mylaem sobie i uspokajaem si nadziej, e Bg miujcy czowieka przyjmie ten mj zamiar za sam czyn i w tym penym ubstwa wdrowaniu nie pozostawi mnie bez pouczenia i duchowego poytkuTak te si stao, spotykaem bowiem ludzi, ktrzy objawili mi wiele rzeczy, ktrych dotd nie znaem, i owiecali moj ciemn dusz niosc jej ratunek. Gdybym nie wyruszy w t drog zmuszony koniecznoci, nigdy nie napotkabym tych dobroczycw mojej duszy. Tak to wdrowaem, w cigu dnia modliem si, a wieczorami, zatrzymujc si na nocleg, czytaem moje Dobrotolubije ku pokrzepieniu i pobudzeniu mojej duszy do walki z niewidzialnymi wrogami zbawienia.Wreszcie odszedszy od Odessy jakie siedemdziesit wiorst, zobaczyem co wspaniaego: wielki tabor z towarem, ze trzydzieci wozw, i dopdziem go. Jaki wonica jako przewodnik, szed przy swoim koniu na przedzie, a pozostali, gromad szli nie opodal. Droga biega obok stawu, przez ktry przepywaa woda; pokruszony wiosenny ld wirowa niesiony przez ni ze straszliwym oskotem. Idcy przodem mody wonica zatrzyma nagle konia, a zaraz musia si zatrzyma cay tabor. Pozostali wonice podbiegli, patrz, a tu ten, co si zatrzyma, zaczyna ciga ubranie. Pytaj go, dlaczego to robi, a on powiada, e ma ochot wykpa si w stawie. Wonice byli zdziwieni, jeden z nich zacz si namiewa, inny zakl, wyzywajc go od gupcw, a jego rodzony, starszy brat zacz go powstrzymywa i nakania, by jecha dalej. Ten jednak broni si i w aden sposb nie chcia posucha. Niektrzy spord modych wonicw zaczli dla artu czerpa wod ze stawu wiaderkami do pojenia koni i la j na amatora kpieli, jeden na gow, inny za konierz; woali: No, ju my ci wykpiemy. Jak tylko poczu wod, krzykn: Och, jak mi dobrze isiad na ziemi; lali na niego wod dalej, a ten zaraz cakiem si pooy i spokojnie umar.Wszyscy si przestraszyli, nie rozumiejc, czemu si to stao. Starsi wonice, zmartwieni, mwili, e trzeba o tym zawiadomi sd, inni dowodzili, e wida od urodzenia taka mier bya mu pisana.Postaem tam z nimi godzink i poszedem dalej. Po przejciu jakich piciu wiorst zobaczyem wie, przez ktr biega szeroka droga. Zaszedszy do wsi spotkaem staruszka kapana idcego ulic. Pomylaem, e warto opowiedzie mu o tym, co widziaem, i usysze, co o tym sdzi. Kapan zaprosi mnie do domu. Opowiedziaem mu to, co widziaem, i poprosiem, by wyjani mi przyczyn wypadku.- Nic ci nie mog na to odpowiedzie, drogi bracie, oprcz tego, e wiele jest w naturze rzeczy cudownych i niezrozumiaych dla naszego umysu. Myl, e Bg tak to ustanowi, by wyraniej ukaza czowiekowi swe rzdy i opatrzno w przyrodzie: poprzez nadzwyczajne i bezporednie zmiany jej praw w pewnych przypadkach Mnie kiedy te zdarzyo si by wiadkiem podobnego wydarzenia:

47 niedaleko od naszej wsi jest wyjtkowo gboki, urwisty parw, szeroki nie jest, ale gboki na dziesi sni, albo wicej, a strach patrze na jego dno. Dla pieszych zbudowali przeze mostek. Chop z mojej parafii, posiadajcy rodzin i yjcy do tej pory porzdnie, nagle, bez powodu, poczu nieprzepart ch rzucenia si z mostka do tego gbokiego rowu. Przez cay tydzie zmaga si z t myl i chci, wreszcie, nie mogc ju wytrzyma tego silnego przymusu, wsta rankiem, wyszed szybko i skoczy do rowu. Wkrtce kto usysza jki, z trudem go wycignli, mia poamane nogi. Kiedy pytali, dlaczego skoczy, odpowiada, e cho teraz odczuwa silne ble, to jednak w duszy jest spokojny, bo speni to swoje nieprzeparte pragnienie, ktre przez cay tydzie tak go pocigao, e ycie gotw by odda, byleby tylko je speni. Ponad rok lea w miejskim szpitalu, odwiedzaem go nierzadko, widywaem przy nim lekarzy i chciaem, tak jak ty, usysze co od nich o przyczynie tego wypadku. Jednogonie odpowiedzieli, e by to sza, ale gdy poprosiem, by mi naukowo wyjanili, co to takiego i dlaczego przytrafia si czowiekowi, nie powiedzieli mi nic wicej poza tym, e to tajemnica przyrody, jeszcze przez nauk nie odkryta Wtedy powiedziaem im, e gdyby zwraca si do Boga w modlitwie z prob, by t tajemnic objawi dobrym ludziom, to wtedy owa, nieuleczalna wedug nich choroba nie dosignaby czowieka. Doprawdy wiele jest w naszym czowieczym yciu przypadkw, ktrych nijak nie daje si jasno zrozumie Rozmawialimy tak, a tu ju pociemniao i zostaem na nocleg. Rankiem naczelnik policji przysa pisarza, eby pozwolili pochowa zmarego na cmentarzu; lekarz podczas sekcji nie znalaz adnych oznak pomieszania zmysw i mier przypisa nagemu udarowi.- No i popatrz powiedzia kapan nawet medycyna nie moga okreli przyczyny tego niepohamowanego pocigu do wody.Poegnaem si z kapanem i powdrowaem dalej. Podrujc tak przez kilka dni, dosy znuony, doszedem do duego kupieckiego miasteczka. Nazywao si Biaa Cerkiew.Poniewa wieczr ju si zblia, zaczem szuka noclegu. Na targowisku trafiem na czowieka wygldajcego te na wdrowca; rozpytywa po sklepikach o dom jakiego tam mieszczanina. Zobaczywszy mnie podszed i mwi Wida, e i ty jeste pielgrzymem, pjdziemy razem, znajdziemy tutejszego mieszczanina, nazywa si Jewreinow. To dobry chrzecijanin, prowadzi bogaty zajazd, lubi tam goci pielgrzymw, mam to zapisane. Zgodziem si z radoci i wkrtce odnalelimy jego mieszkanie. Wprawdzie nie zastalimy samego gospodarza domu, ale jego ona, dobra, starsza ju kobieta, mile nas powitaa i zaprowadzia na poddasze, bymy odpoczli w osobno pooonym pokoiku z okienkiem. Ulokowalimy si tam i troch odpoczlimy.Przyszed gospodarz i zaprosi nas na kolacj. Jedzc zaczlimy rozmawia: kto, skd, i tak doszlimy do tego, dlaczego on nazywa si Jewreinow.- Opowiem wam o tym, to niezwyka historia odpowiedzia i zacz sw opowie.- Pomylcie tylko, mj ojciec by ydem, urodzi si w Szkowie i nie znosi chrzecijan. Od modych lat szykowa si na rabina i pilnie studiowa wszystkie europejskie plotki majce chrzecijastwo omieszy. Zdarzyo mu si kiedy, e przechodzi przez chrzecijaski cmentarz. Zobaczy tam czaszk jakiego czowieka, miaa ona jeszcze obie szczki (a w nich szpetne zby), pewnie wywlekli j przy okazji kopania nowego grobu. W swojej zawzitoci zacz si nad czaszk znca, plu na ni, wymyla jej, depta, a e jeszcze mu to nie wystarczao, wsadzi j na kij, tak jak to si robi z komi zwierzt dla odstraszenia drapienych ptakw. Drwi tak, drwi, a nasyci si wreszcie i poszed do swego domu.Nastpnej nocy, akurat zdy zasn, staje przed nim nagle jaki nieznajomy i zaczepia go z wyrzutem, mwic Jak miae tak

48 sponiewiera miertelne szcztki moich koci? Jestem chrzecijaninem, a ty wrogiem Chrystusa! Po kilka razy w cigu nocy powtarzao si to widzenie, pozbawiajc go snu i spokoju. Potem nawet w cigu dnia przemykaa mu przed oczami zjawa i sysza echo sw penych wyrzutu. Z czasem widzenia zdarzay mu si coraz czciej, a wreszcie, czujc znuenie, lk i utrat si, uda si do swoich rabinw. Odmawiali nad nim modlitwy i dokonywali egzorcyzmw, ale widzenia nie tylko nie ustaway, ale byy coraz czstsze i gwatowniejsze.A poniewa jego przypadek sta si gony, to dowiedzia si o tym wszystkim chrzecijanin, znany mu, bo spotykali si przy interesach. Zacz mu doradza, by przyj wiar chrzecijask, przekonujc go, e nic innego nie wyzwoli go od niepokojcych wizji.yd w nie mia na to najmniejszej ochoty, jednak da tak odpowied Zrobi, co chcesz, byle tylko uwolni si od tych drczcych mnie i nieznonych widziade. Chrzecijanin ucieszy si, namwi go, by przedstawi prob o chrzest i wczenie do Kocioa miejscowemu biskupowi.Prob napisali i yd, cho niechtnie, podpisa j. Jak tylko to uczyni, widziada zniky i nigdy ju go nie drczyy. Ucieszy si tym bardzo i cakiem ju uspokojony poczu tak pomienn wiar w Jezusa Chrystusa, e natychmiast uda si do biskupa, opowiedzia o wszystkim i wyrazi gorce pragnienie przyjcia chrztu. Pilnie, szybko i skutecznie przestudiowa dogmaty wiary chrzecijaskiej, ochrzci si i wyjecha, by zamieszka akurat tu; oeni si z moj matk, dobr chrzecijank i wid zadowolony ycie bogobojne. Wobec ubogich by szczodry, czego nauczy take mnie, a przed mierci zostawi mi nakaz bycia szczodrym i bogosawiestwo. Oto dlaczego nazywam si Jewreinow.Ze czci i wzruszeniem wysuchaem tej opowieci i pomylaem sobie: Mj Boe! Jake miosierny jest Bg nasz, Jezus Chrystus i jak wielka jest Jego mio! Jake rnymi sposobami pociga on ku sobie grzesznikw i z jak mdroci obraca drobne przypadki ku kierowaniu sprawami wielkimi! Kto mg przewidzie, e swawolenie z martwymi komi posuy prawdziwemu poznaniu Jezusa Chrystusa i skieruje ku pobonemu yciu.Po kolacji, podzikowawszy Bogu i gospodarzowi, poszlimy na spoczynek do naszej izdebki. Spa nam si jeszcze nie chciao i zaczlimy z mym towarzyszem rozmawia. Wyjawi mi, e jest kupcem z Mohylewa, e dwa lata odbywa nowicjat w Besarabii w jednym z tamtejszych monasterw, mia jednak tylko paszport tymczasowy i teraz wraca do ojczyzny stara si w zrzeszeniu kupcw o wieczyste zwolnienie, by zosta mnichem. Wychwala przede mn tamtejsze monastery, ich regu i zwyczaje, a take surowe ycie licznych bogobojnych starcw tam zamieszkujcych; zapewnia, e monastery Besarabii w porwnaniu z rosyjskimi, to jak niebo i ziemia. Namawia i mnie, by ruszy w tamte strony.W czasie naszej rozmowy przyprowadzono na nocleg jeszcze jednego. By to jaki podoficer, czasowo zwolniony z armii, udawa si na urlop do domu. Widzielimy, e by bardzo znuony drog. Pomodlilimy si razem i pooylimy si spa. Przebudziwszy si rankiem, zaczlimy wybiera si w drog. Wanie mielimy pj podzikowa gospodarzowi, gdy usyszelimy dzwon na jutrzni. Zaczlimy si z kupcem zastanawia: jake to, syszc dzwon, pjdziemy i nie wstpimy do Boej cerkwi? Ju lepiej wysucha jutrzni, pomodli si w wityni, zaraz bdzie weselej i. Tak postanowilimy i jeszcze zaprosilimy podoficera. Ten mwi C to za modlitwy w drodze i c to za korzy dla Boga z naszego przebywania w cerkwi? Zajdziemy do domu, to si pomodlimy! Idcie sobie, gdzie chcecie, ja nie pjd. Przez ten czas, co wy przestoicie na jutrzni, ja przejd ju pi wiorst, a w domu chciabym by jak najszybciej Kupiec odpowiedzia mu na to Uwaaj, bracie, nie zgadniesz z gry,

49 jakie s Boe zamiary!Na tym stano: my poszlimy do cerkwi, a podoficer ruszy w drog. Wysuchawszy jutrzni (zaraz bya te liturgia) wrcilimy do naszej izdebki i zaczlimy szykowa si do drogi. Patrzymy, a tu gospodyni przynosi nam samowar i mwi Dokde to? Napijcie si herbaty, zjedzcie z nami obiad, przecie was godnych nie pucimy. Tym sposobem zostalimy. Nie mino nawet p godziny tego naszego siedzenia przy samowarze, gdy wbiega do nas podoficer, cay zdyszany.- Przychodz do was ze smutkiem i z radoci. Co si stao? zapytalimy.- Oto posuchajcie! Jak tylko si z wami poegnaem, przyszo mi do gowy zaj do karczmy, zmieni na drobne banknot i wypi kieliszeczek, eby mi si lepiej szo. Poszedem tam, zmieniem pienidze i jak sok ruszyem w drog. Przeszedem ju ze trzy wiorsty, gdy zachciao mi si przeliczy pienidze, czy dobrze mi je da karczmarz. Siadem sobie przy drodze, wyjem portfel, przeliczyem, wszystko si zgadzao. Sigam po paszport, ktry tam zawsze by, a tu tylko zapiski i pienidze. Przestraszyem si tak, e mao nie straciem gowy, ale zaraz si poapaem, w czym rzecz: oczywicie zgubiem go w karczmie przy wymianie pienidzy. Trzeba tam wraca. Biegn, biegn, a tu strach znw mnie bierze: a jak tam go nie bdzie? To dopiero bdzie bieda! Przybiegam, pytam karczmarza, a ten powiada Nie widziaem. Znowu ogarn mnie smutek. Przyjdzie mi szuka, krci si po tych miejscach, gdzie bywaem, po ktrych chodziem. I oto, co si stao? Znalazem paszport, na swoje szczcie: zoony poniewiera si wrd somy i brudw na pododze, cay w bocie. Dziki Bogu! Ucieszyem si, jakby mi gr z ramion zdjli! Wprawdzie za niechlujny wygld i to wybrudzenie botem przejad mi si po zbach, ale to nic, przynajmniej w domu i po powrocie bd si mg pokaza na oczy. A do was zaszedem, by opowiedzie o wszystkim, ale te poprosi o troch soniny, bo gdy biegem peen strachu, to obtarem sobie nog do ywego misa i teraz chc ran opatrzy, bo wprost nie mog chodzi.- Tak to bywa, bracie! Masz to dlatego, e nas nie posuchae i nie poszede si pomodli zacz kupiec. Chciae by przed nami daleko, a wrcie tu, w dodatku kulawy. Mwiem ci, nie myl z gry, co zrobisz, i miaem racj! Nie do, e nie poszede do cerkwi, to jeszcze mwie: C to za korzy dla Boga z naszej modlitwy. Tak nie mona, bracie Pewnie, e Bg nie potrzebuje naszej, grzesznikw, modlitwy, ale kocha nas tak, e podoba Mu si, gdy si modlimy. I lubi nie tylko wit modlitw, do ktrej pobudza nas sam Duch wity, ktrej Bg wymaga od nas nakazujc: Wytrwajcie we Mnie, a Ja [bd trwa] w was (J 15,4), ale w Jego oczach cenna jest kada, wydawaoby si najmniejsza rzecz speniona dla Niego, kady zamiar, ch, nawet myl ku Jego chwale, a naszemu zbawieniu.Za to wszystko bezgraniczne Boe miosierdzie szczodrze wynagradza. Boa mio odpaca dobrodziejstwami tysickro wikszymi ni na to zasuguj nasze ludzkie czyny; uczynisz co dla Boga za grosz, a On ci odpaca czystym zotem. Wystarczy, e tylko powemiesz zamiar powrotu do Ojca, a On ju ci wychodzi na spotkanie. Krtko i oschle powiesz: Przyjmij mnie, zmiuj si nade mn, a On ju ci obejmuje i cauje. Oto jak wielka jest mio Niebieskiego Ojca do nas niegodnych! I dlatego cieszy Go kady, nawet najmniejszy czyn wiodcy ku zbawieniu. Ty mylisz sobie: jaka z tego chwaa dla Boga, a dla ciebie korzy, e si troch pomodlisz, a potem robisz swoje; albo e spenisz jaki may dobry czyn, na przykad odmwisz jak modlitw, zrobisz pi czy dziesi pokonw, szczerze sobie westchniesz i wezwiesz imienia Jezusa Chrystusa; albo, e przemknie ci jaka dobra myl, zdecydujesz si przeczyta co poytecznego dla duszy, powstrzymasz si od jakiego kska, zniesiesz wmilczeniu jak ma przykro

50 Wszystko to wydaje ci si zbyt mae i bez znaczenia wobec sprawy twego zbawienia, ale tak nie jest! aden z tych maych czynw nie przepada, dostrzega je wszechwidzce Boe oko i kady z nich otrzyma stokrotn nagrod nie tylko w wiecznoci, ale ju w tym yciu. Potwierdza to w. Jan Zotousty: adne dobro, choby najmniejsze, mwi, nie bdzie zaniedbane przez sprawiedliwego Sdziego. Jeli grzechy bd badane z tak dokadnoci, e odpowiemy nawet za nasze sowa, pragnienia i zamysy, to jake bdzie inaczej z czynami dobrymi, nawet najmniejszymi? Bd policzone ze szczegln dokadnoci i stan si dla nas tytuem zasugi przed obliczem przepenionego mioci Sdziego.Jako przykad dam ci co, co sam widziaem w zeszym roku. W jednym z monasterw Besarabii, gdzie przebywaem, y przykadnie mnich, starzec. Kiedy nasza na pokusa: strasznie zachciao mu si suszonej ryby, a e w monasterze jej nie byo, pomyla, e pjdzie na targ i kupi. Dugo walczy z t myl, rozwaa, e mnich winien zadowala si tym, co jedz wszyscy bracia, e powinien ze wszystkich si unika podliwoci, e nawet na targu, pord tumu, czyha wiele pokus i nie przystoi mu tam bywa. W kocu wrae podszepty wziy gr nad rozsdkiem i oddawszy si samowoli zdecydowa si pj po ryb. Wyszed z monasteru i idc ju ulicami miasta zauway, e w rku nie ma raca. Zacz myle: Jake tak pjd, jak wojownik bez miecza? Jest to nieprzyzwoicie i ludzie yjcy pord wiata bd mnie osdza i gorszy si, widzc mnicha bez raca. Ju chcia wraca, gdy wtem znalaz raniec w kieszeni. Wyj, przeegna si, naoy na do i spokojnie poszed.Podchodzc do targu zobaczy przy sklepikach konia zaprzgnitego do wielkiego wozu penego ogromnych kadzi. Nagle ko czego si wystraszy i ruszy z caych si, walc kopytami. Wpad na mnicha, uderzy go w rami, przewrci na ziemi, ale potuk nie bardzo. W chwil potem, dwa kroki od niego, wz si wywrci i rozwali w kawaki. Mnich zerwa si, oczywicie wystraszony, ale i zdziwiony, e Bg uratowa mu ycie, bo wystarczyo, eby wz wywrci si sekundk wczeniej, a z niego zostayby te tylko kawaki. Nie namylajc si ju dalej kupi ryb, wrci, podjad sobie, pomodli si i pooy si spa. By ju w pnie, gdy zjawi si przed nim jaki nieznany mu dostojny starzec i powiada Suchaj, jestem patronem tego monasteru i chc ci pouczy, by zrozumia i zapamita lekcj, ktr dostae. Popatrz: twoje sabe zmaganie z chci nasycenia zmysw, lenistwo w poznawaniu siebie i w samowyrzeczeniu, pozwoliy wrogowi przystpi do ciebie i zgotowa ci wypadek, ktry widziae na wasne oczy. Twj Anio Str przewidzia to, podsun ci myl o modlitwie, o racu, a poniewa poddae si jej, bye posuszny i uczynie, co naleao, to to uratowao ci od mierci. Widzisz teraz, jak Bg kocha czowieka? Jak szczodrze mu odpaca za najmniejsze nawet zwrcenie si ku Niemu? Powiedziawszy to starzec szybko wyszed z celi, a mnich pokoni mu si do stp i tak si obudzi, ujrzawszy si nie w ou, a na kolanach przy progu celi. Cae to swoje widzenie opowiedzia zaraz wielu osobom, w tym take i mnie, by suyo ku poytkowi duszy. Doprawdy bezgraniczna jest mio Boga ku nam, grzesznikom! Czy to nie dziwne, e za czyn tak may, jak wyjcie raca z kieszeni, naoenie go na do i wezwanie imienia Boego, za co tak maego czowiek mia darowane ycie? Tak to na wadze ludzkiego losu krtka chwila wzywania Jezusa Chrystusa przewaya liczne godziny stracone na lenistwie Rzeczywicie, za kady grosz odpata bya w zocie Zobacz wic, bracie, jak silna jest modlitwa i jak pene mocy jest imi Jezusa Chrystusa, ktrego wzywamy! wity Jan z Karpatos w ksidze Dobrotolubija mwi, e gdy podczas Jezusowej modlitwy wzywamy imienia Jezusa mwic: zmiuj si nade mn,

51 grzesznikiem, to na kad tak prob tajemny gos Boga odpowiada: dzieci moje, twoje grzechy s ci odpuszczone. Dodaje te, e w czasie, gdy si modlimy, nie rnimy si niczym od witych, wielebnych ojcw i mczennikw, bo, jak mwi w. Jan Zotousty, modlitwa, choby zanoszona przez nas, przepenionych grzechami, natychmiast nas oczyszcza. Wielkie jest wobec nas miosierdzie Boga, a my, grzeszni i niedbali, nie chcemy nawet godzinki odda z wdzicznoci, odsuwamy czas modlitwy, ktra jest przecie najwaniejsza, by odda si yciowym troskom i kopotom, zapominajc o Bogu i swoim obowizku! W ten sposb nierzadko wpadamy w tarapaty, naraeni na ataki, ale i to wszystko w penym mioci zamyle Boym suy ku owieceniu nas i nawrceniu ku Bogu.Kupiec skoczy rozmow z podoficerem, a ja powiedziaem C, czcigodny, poniewa napenie moj dusz rozkosz, to pokoni ci si do stp. Usyszawszy to powiada Wida jeste amatorem duchowych opowieci? Poczekaj, zaraz przeczytam ci co podobnego do tego, co opowiadaem. Mam tu ksieczk, dobr na podr, nazywa si Agapiusz albo Ratunek grzesznikw, jest w niej opowiedzianych wiele cudownych wydarze.Wyj z kieszeni ksik i zacz czyta przepikn opowie o pewnym witobliwym czowieku imieniem Agatonik. Od dziecistwa zosta on przyuczony przez pobonych rodzicw do codziennego, i to niezawodnego, odmawiania przed ikon Boej Matki modlitwy Bogurodzico, Dziewico, raduj si i innych. Czyni to kadego dnia, potem jednak, doszedszy do penoletnioci, zacz y po swojemu i wpadszy w wir yciowych trosk i zmartwie, rzadko ju odmawia wspomnian modlitw, a w kocu cakiem j porzuci. Pewnego wieczoru przyj na nocleg pielgrzyma. Ten wyzna, e jest pustelnikiem z Tebaidy. Mia on widzenie, w ktrym otrzyma nakaz pjcia do Agatonika i wytknicia mu tego, e porzuci modlitw do Matki Boej. Agatonik jako przyczyn poda mu to, e po wielu latach odmawiania jej, nie widzia adnej korzyci. Wtedy pustelnik powiedzia Przypomnij sobie, lepy i niewdziczny czowieku, ile razy pomoga ci ta modlitwa i uchronia ci od nieszczcia! Przypomnij sobie, e jako wyrostek cudem si nie utopie. A pamitasz, jak zaraza wielu twoich ssiadw zaprowadzia do grobu, a ty pozostae ywy? A o tym, jak jechae z pewnym czowiekiem i spade razem z nim z bryczki? On zama nog, a tobie nic si nie stao. A czy nie wiesz, e twj znajomy, dawniej mody, zdrowy czowiek, ley teraz wyczerpany, a ty jeste zdrw i nie cierpisz? Wiele jeszcze spraw przypomnia Agatonikowi i na koniec powiedzia Wiedz, e wszystkie te przypadki ominy ci dziki opiece witej Boej Rodzicielki i to za t krtk modlitw, ktr kadego dnia pobudzae sw dusz do zjednoczenia z Bogiem. Uwaaj zatem, czy to nadal i nie przestawaj t modlitw wysawia Krlowej Niebios, ktra ci nie opucia a do tej chwili.Po skoczeniu lektury zaproszono nas na obiad, a my, pokrzepiwszy si i podzikowawszy gospodarzowi, ruszylimy w drog, kady w swoj stron, gdzie kto chcia. Szedem potem z pi dni, cieszc si wspominaniem opowieci, ktre usyszaem od bogobojnego kupca z Biaej Cerkwi. Potem, gdy ju zaczem zblia si do Kijowa, poczuem nagle, bez adnej przyczyny, jak ociao, osabienie, naszy mnie jakie ponure myli. Modlitwa sza mi z trudem, ogarno mnie rozleniwienie. eby troch odpocz, gdy tylko dostrzegem przy drodze lasek i gste zarola, poszedem usi sobie pod krzakiem i poczyta Dobrotolubije, chciaem troch pokrzepi osab dusz i poskromi moj maoduszno. Znalazem zaciszne miejsce i zaczem czyta wielebnego Kasjana Rzymianina, w czwartej czci Dobrotolubija, o omiu rodzajach myli. Czytaem tak z radoci jakie p godziny, gdy nieoczekiwanie,

52 jakie pidziesit sni ode mnie, w gbi lasu, dostrzegem klczcego nieruchomo czowieka. Ucieszyem si tym, pomylaem bowiem, e pewnie si modli, i znowu zaczem czyta. Poczytaem tak z godzink, albo iwicej, patrz znowu, a ten klczy wci nieruchomo. Wzruszyo mnie to bardzo i pomylaem sobie: oto jacy bywaj witobliwi Boy sudzy. Kiedy tak rozmylaem, czowiek ten upad nagle na ziemi i lea bez ruchu. To ju mnie zdziwio, a poniewa nie widziaem jego twarzy, bo klcza odwrcony do mnie tyem, wzia mnie ciekawo, by pj i zobaczy, kim jest. Podszedem i zastaem go w lekkim nie. By to chopak ze wsi, mia jakie dwadziecia pi lat i jasn, mi, ale blad twarz. Ubrany by w chopsk kapot, przepasan ykiem, wicej nie mia nic, ani torby, ani nawet kija. Posysza szelest moich krokw, przebudzi si i wsta. Zapytaem go, kim jest. Powiedzia, e jest chopem ze smoleskiej guberni, idzie za do Kijowa.- Dokde tak wdrujesz? zapytaem.- Sam nie wiem odpowiedzia dokd Bg zaprowadzi. Dugo ju tak poza zagrod?- Tak, ju pity rok.- Gdzie bywae w tym czasie?- Chodziem po rnych witych miejscach, a to po monasterach, a to po cerkwiach, bo nie byo gdzie mieszka. Jestem sierot, bez rodziny, w dodatku kulej na jedn nog i tak tuam si po tym jasnym wiecie!- Wida jaki bogobojny czowiek nauczy ci chodzi, nie tak zwyczajnie, po ludziach, ale po witych miejscach powiedziaem.- Widzisz, to byo tak opowiedzia. Od maego, jako sierota, chodziem z pastuchami z naszej wsi i przez dziesi lat szo mi dobrze. W kocu pewnego razu po przygnaniu stada do domu nie zauwayem, e brakuje najpikniejszej owcy starosty. A nasz starosta by chopem zym, nieludzkim. Wrci do domu wieczorem, zobaczy, e nie ma jego owcy i zaraz przybieg do mnie. Zacz wymyla i grozi, chcia, bym mu zaraz owc odszuka.Zapowiada Na mier ci zatuk, rce i nogi poami. Znajc jego zo poszedem szuka owcy tam, gdzie za dnia pasaem stado. Szukaem jej, szukaem, zeszo mi na to p nocy, ale nigdzie ani widu, ani sychu. Noc bya ciemna, bo zbliaa si jesie. Byem ju w gbi lasu, a lasy w naszej guberni nieprzebyte, gdy nagle zerwaa si burta. Dosownie wszystkie drzewa przygio! Gdzie daleko zawyy wilki, a mnie strach ogarn taki, e wosy stany mi dba. Z kad chwil byo coraz gorzej. Ze strachu i grozy wprost bierz i padaj na ziemi. Runem wic na kolana, przeegnaem si i z caych si zawoaem: Panie, Jezu Chryste, zmiuj si nade mn! Ledwie zdyem to powiedzie, a zaraz zrobio mi si lekko, jakbym nie mia adnego powodu do smutku. Wrcia mi odwaga, a w sercu poczuem si tak dobrze, jakbym po niebie fruwa Ucieszyo mnie to i daleje, zaczem bez przerwy powtarza t modlitw. Nie pamitam ju teraz, jak dugo trwaa burza i jak mina ta noc.Patrz, a to ju biay dzie, a ja wci klcz na tym samym miejscu. Wstaj spokojnie, widz, e owcy nie znajd, wic poszedem do domu. Na sercu tak mi byo lekko i wci mi si chciao odmawia ow modlitw. Przyszedem do wsi i jak tylko starosta zobaczy, e owcy nie przyprowadziem, zbi mnie tak, e byem na p martwy; wanie wtedy wywichn mi nog. Po tym pobiciu sze tygodni leaem prawie bez ruchu. Wiedziaem tylko, e odmawiam t modlitw. To ona bya dla mnie pociech. Pniej troszeczk mi si polepszyo i zaczem chodzi po wiecie. Smutno mi jednak byo cigle przepycha si wrd ludzi, a i grzechu nie brakowao, poszedem wic na wdrwk po witych miejscach i po lasach; chodz tak ju pity rok.Suchaem tego i cieszyem si w duszy, e Pan pozwoli mi spotka czowieka tak bogobojnego. Zapytaem go A teraz czsto zajmujesz si t modlitw?- Jake mi bez tego y? odpowiedzia. Jak tylko sobie przypomn, co czuem wtedy w lesie, to zaraz jakby kto

53 popycha mnie na kolana, i zaczynam si modli Nie wiem, potrzebna ta moja, grzesznika, modlitwa, czy nie, bo nieraz czuj wielk rado, gdy si pomodl, sam nie wiem, dlaczego. A czasem mi lekko i taki we mnie spokj, peen radoci. Bywa te, e przychodzi ociao, smutek i przygnbienie. Mimo wszystko zawsze mam wielk ochot si pomodli.- Nie drcz si tym, miy bracie. Mwi wici ojcowie, e w czasie modlitwy, co by si nie dziao, wszystko jest przed Bogiem dobre i wszystko suy zbawieniu, czy to lekko, czy ociao. adna modlitwa, ani dobra, ani kiepska, nie zginie przed obliczem Boga. Uczucie lekkoci, ciepa czy sodyczy pokazuje tylko, e Bg nagradza za ten czyn, a ociao, ciemno i oscho oznaczaj, e Bg oczyszcza i pokrzepia dusz, i poprzez to poyteczne cierpienie wiedzie j ku zbawieniu, oswajajc z pokor, by zasmakowaa przyszej bogosawionej sodyczy. Na dowd tego przeczytam ci, co pisze w. Jan Klimak.Odnalazem potrzebny rozdzia i przeczytaem mu. Wysucha z uwag i zadowoleniem i bardzo mi dzikowa. Na tym rozstalimy si, on powdrowa w gb lasu, a ja wyszedem na drog, ruszajc dalej i dzikujc Bogu za to, e obdarzy mnie, grzesznika, takim pouczeniem.Nastpnego dnia, z Bo pomoc, dotarem do Kijowa. Pierwszym, najwaniejszym moim pragnieniem byo odby rekolekcje, wyspowiada si i przystpi do witych Chrystusowych sakramentw w tym bogosawionym miejscu i dlatego zatrzymaem si jak najbliej Boych bogosawionych, eby atwiej mi byo chodzi do Boej wityni. Przyj mnie do swej chaty dobry, stary Kozak, a poniewa mieszka samotnie, byo mi u niego spokojnie i cicho. W cigu tygodnia, gdy szykowaem si do spowiedzi, przysza mi do gowy myl, by wyspowiada si jak najdokadniej. Zaczem wspomina i przyglda si moim grzechom, jeszcze od czasw modoci, i to jak najszczegowiej, by tego wszystkiego nie zapomnie. Co sobie tylko przypomniaem, zaczem zapisywa w najdrobniejszych szczegach, i tak zapisaem wielki arkusz. Dowiedziaem si, e siedem wiorst od Kijowa, w pustelni kitajewskiej, yje spowiednik, bardzo mdry i rozsdny, asceta. Kto tylko przyjdzie do niego otworzy sw dusz, zaraz ogarnia go uczucie wzruszenia i wraca ze zbawczympouczeniem, lekki na duchu. Bardzo mnie to ucieszyo i zaraz do niego poszedem.Poradziem si go, porozmawiaem i daj mu swj arkusz z notatkami, eby je przejrza. Przeczyta to i powiada Napisae, miy przyjacielu, wiele rzeczy niepotrzebnych. Posuchaj! Po pierwsze, nie naley si spowiada z grzechw, ktre ju wyznae, za ktre aowae i ktre miae odpuszczone, chyba e si powtarzay, bo byoby to brakiem wiary w moc sakramentu spowiedzi. Po drugie: nie naley mwi o innych osobach, majcych zwizek z twoimi grzechami, a obwinia tylko siebie. Po trzecie: wici ojcowie zabraniaj wyznawania grzechw ze wszystkimi szczegami, a polecaj czyni to w oglnoci, by poprzez szczegowe rozpatrywanie ich nie wzbudza pokus w sobie samym i w spowiedniku. Po czwarte: przyszede aowa, a nie aujesz tego, e nie potrafisz aowa, bo skruch wyraasz ozible i niedbale. Po pite: wyliczye wszystkie drobiazgi, ale tego, co najwaniejsze, nie zauwaye, nie wyjawie bowiem grzechw najciszych, nie uwiadomie ich sobie: nie zapisae tego, e Boga nie kochasz, bliniego nienawidzisz, Sowu Boemu nie wierzysz, e przepenia ci pycha i ambicja. Te cztery grzechy zawieraj w sobie ca otcha za i ca deprawacj naszego ducha. To one s korzeniami gwnymi, to z nich wyrasta caa gstwina naszych grzechw, upadkw.Usyszawszy to, zdziwiem si i mwi Jake to, wielebny ojcze, mona nie kocha Boga, Stwrcy i Obrocy naszego! Komu mamy wierzy, jeli nie Boemu sowu, wszystko w nim jest prawdziwe i wite. A kademu

54 bliniemu ycz dobra, za c miabym go nienawidzi?Pyszni si nie mam czym: poza mymi niezliczonymi grzechami, co mog opowiedzie, czym si pochwali? A z moj bied i chorobami, gdzie mi do podliwoci i rozpusty!Pewnie, gdybym by wyksztacony albo bogaty, na pewno znalazbym sw win w tym, co powiedziae.Szkoda, mj miy, e tak mao zrozumiae z tego, co ci mwiem. eby ci to lepiej wyjani, dam ci tu par wskaza, wedug ktrych sam si zawsze spowiadam. Przeczytaj je, a zobaczysz wyranie dowody na to, co ci teraz mwiem. Spowiednik poda mi kartk i zaczem czyta. Wyznanie wiodce czowieka wewntrznego ku pokorze. Uwanie przygldajc si sobie i obserwujc bieg mojego ycia wewntrznego, przekonaem si pord dowiadcze, e Boga nie kocham, brak we mnie mioci do bliniego, nie wierz niczemu z dziedziny religii, a przepeniony jestem pych i ambicj. Wszystko to rzeczywicie w sobie znajduj rozwaajc, jakie s moje uczucia i czyny:1.1 Nie kocham Boga, bo przecie gdybym Go kocha, to wci bym o Nim myla ku radoci mego serca, a kada myl o Bogu przynosiaby mi radosn sodycz. Przeciwnie, znacznie czciej i chtniej rozmylam o sprawach zwyczajnych, codziennych, a rozmylanie o Bogu przynosi mi utrudzenie i oscho. Jelibym Boga kocha, to rozmowa z Nim poprzez modlitw oywiaaby mnie, napeniaa sodycz i pocigaa ku staemu z Nim obcowaniu, ale jest przeciwnie: nie tylko nie rozkoszuj si modlitw, ale zajmujc si ni odczuwam utrudzenie, zmagam si z niechci, osabiam si poprzez oddawanie si lenistwu i gotw jestem z chci zaj si czymkolwiek bahym, byle tylko modlitw przerwa lub cakiem jej zaprzesta. Podczas pustych zaj czas mija mi niezauwaenie, a gdy zajmuj si Bogiem, stajc w Jego obecnoci, czuj, e kada godzina jest duga jak rok. Jeli kochasz kogo, to wcigu dnia mylisz o nim nieustannie, wyobraasz go sobie, troskasz si o niego, a podczas wszystkich zaj umiowany przyjaciel twj nie znika ci z myli. A ja w cigu dnia przecie ledwie godzink znajd na to, by gboko rozmyla o Bogu, rozpala si Jego mioci, a przez dwadziecia trzy godziny ochoczo, gorliwie, skadam ofiary idolom moich namitnoci Podczas rozmw o rzeczach marnych, dalekich od spraw ducha, jestem rzeki, czuj zadowolenie, a podczas rozmylania o Bogu czuj oscho, nud i rozleniwienie.Nawet jeli mimo woli kto pocignie mnie ku pobonej rozmowie, to zaraz staram si zmieni j na rozmow schlebiajc moim namitnociom. Niestrudzenie ciekaw jestem nowoci, rozporzdze wadz, wydarze politycznych, chciwie poszukuj sposobw zaspokojenia mojej ciekawoci w zakresie wiatowej nauki, sztuki, wynalazkw, a pouczenia o Prawie Paskim, poznawaniu Boga, o religii nie robi na mnie wraenia, nie syc mej duszy i uwaam to nie tylko za mao istotne zajcie dla chrzecijanina, ale jakby za spraw uboczn, niewan, ktr winienem si zajmowa przecie tylko w wolnym czasie, przy okazji odpoczynku. Krtko mwic: jeli mio ku Bogu rozpozna mona po wypenieniu Jego przykazania Jezus mwi przecie: Jeli Mnie miujecie, bdziecie zachowywa moje przykazania (J 14,15) a ja przykaza Jego nie tylko nie przestrzegam, ale nawet mao si o nie troszcz, to istotnie naley wnioskowa, e Boga nie kocham Potwierdza to Bazyli Wielki mwic: Dowodem tego, e czowiek nie kocha Boga i Jego Pomazaca (Chrystusa) jest to, e nie przestrzega Jego przykaza.2.

55 2. Nie ma we mnie mioci do bliniego, poniewa nie tylko nie mog zdecydowa si na oddanie ycia za bliniego (wedug Ewangelii), ale dla dobra bliniego nie ponios uszczerbku na moim dobrym imieniu, nie powic mych dbr i spokoju. Jeli kochabym go stosownie do nakazu Ewangelii, jak siebie samego, to jego nieszczcie dotykaoby i mnie, a jego pomylno wprawiaaby mnie w zachwyt. A jest inaczej: z ciekawoci sucham opowieci o nieszczciach blinich, nie smuc si, a bywam obojtnym, lub, co gorsza, znajduj w tym jakby zadowolenie i ze postpki mego brata rozgaszam, potpiajc je, miast spuszcza na nie zason mioci. Dobrobyt, sawa i szczcie mego brata nie zachwycaj mnie tak jak moje, przeciwnie, jak wszystko, co mi obce, nie wywouj we mnie uczucia radoci, a delikatnie pobudzaj ku zawici czy pogardzie.3. 3. Nie wierz w nic z dziedziny religii, ani w niemiertelno, ani w Ewangeli. Jeli wierzybym mocno i bybym przekonany, e po mierci czeka mnie ycie wieczne i odpata za ziemskie czyny, to wci bym o tym myla, a sama myl o niemiertelnoci napeniaaby mnie przeraeniem i prowadzibym ycie przybysza gotujcego si wkroczy do swej ojczyzny. Przeciwnie, nawet nie pomyl o wiecznoci, a kres ziemskiego ycia traktuj jako granic mego istnienia. Skrycie tkwi we mnie myl: kto wie, co bdzie po mierci? Jeli nawet mwi, e wierz w niemiertelno, to mwi to tylko rozumem, bo serce mojedalekie jest od pewnoci, o czym wyranie wiadcz moje czyny i staa stroska o dobre urzdzenie si w yciu zmysowym. Jeli te wita Ewangelia byaby z wiar przyjta do mego serca jako Sowo Boe, to bezustannie bym si ni zajmowa, zgbia j, rozkoszowa si i nawet spogldabym na ni ze czci. Niezmierzona mdro, dobro i mio, ukryte w niej wprawiayby mnie w zachwyt, i dniem, i noc rozkoszowabym si zgbianiem Prawa Boego, sycibym si nim jak codziennym pokarmem i sercem przykadabym si do penienia jego zasad. Nic ziemskiego nie byoby w stanie powstrzyma mnie od tego. Jest przeciwnie: jeli z rzadka czytam lub sucham Sowa Boego, to albo z koniecznoci, albo z ciekawoci, a i to bez gbokiej uwagi, czujc oscho i brak zainteresowania, jakby to bya zwyka lektura. Zostaj bez adnych owocw i chtnie zamienibym j na lektur wiatow, w niej znajduj bowiem wicej zadowolenia, wicej nowych zajmujcych mnie spraw.4. 4. Przepeniony jestem pych i zmysow mioci wasn. Potwierdzaj to wszystkie moje czyny: widzc w sobie dobro, zaraz pragn je uwidoczni albo obnosz si z nim przed innymi, albo w mym wntrzu zachwycam si sob. Chocia na zewntrz okazuj pokor, to jednak wszystko przypisuj swoim siom, uwaam siebie za lepszego od innych, albo przynajmniej, e nie jestem od innych gorszy. Jeli zauwaam w sobie jak wad, zaraz staram si j usprawiedliwi, ukry j za mask koniecznoci albo niewinnoci. Zoszcz si na tych, ktrzy mnie nie szanuj, uwaam, e nie potrafi oceni ludzi. Chwal si, gdy kogo obdarz, nieudane przedsiwzicia uwaam za obraliwe dla mnie, szemrz, ciesz si z nieszcz mych wrogw, a jeli ju d do czego dobrego, to mam w tym jaki cel: pochwa lub duchowe wyrachowanie, albo wiatow pociech. Jednym sowem wci czyni z siebie idola, ktrego nieustannie otaczam czci, szukajc we wszystkim zmysowych rozkoszy i poywki dla mych namitnoci i zachcianek, ktre przepenia podliwo.Na podstawie tego, co przedstawiem, uwaam si za czowieka pysznego, zmysowego, bez wiary, nie kochajcego Boga i nienawidzcego swego bliniego. Jaki stan moe by jeszcze bardziej grzeszny? Stan duchw ciemnoci lepszy jest od mojej sytuacji: chocia nie kochaj one Boga, czowieka nienawidz, yj sycc si pych, ale przynajmniej wierz, wierz i dr. A ja? Czy moe by los gorszy od tego,

56 ktry jest moim udziaem? I za comoe by wyrok sdu sroszy i bardziej karzcy, ni za tak obojtno i lekkomylne ycie, ktre sobie uwiadamiam! Przeczytaem t kartk dan mi przez spowiednika i przestraszyem si. Pomylaem sobie: Mj Boe, jakie straszne kryj si we mnie grzechy, a wcale ich do tej pory nie zauwaaem! Pragnienie oczyszczenia si z nich sprawio, e poprosiem tego wielkiego duchownego ojca o pouczenie, w jaki sposb, po poznaniu przeze mnie przyczyny wszelkiego za, znale teraz drog jego naprawienia. Zacz mi wic wyjania.Widzisz, miy bracie, przyczyn tego, e nie kochasz Boga, jest brak wiary, przyczyn braku wiary jest brak przekonania, a jego przyczyn jest z kolei zarzucenie poszukiwa wiatej i prawdziwej wiedzy, zaniedbanie duchowego owiecenia. Jednym sowem: nie wierzc, nie moesz kocha, a nie bdc przekonanym, nie moesz wierzy. Do nabycia przekonania konieczne jest pozyskanie penego i szczegowego poznania przedmiotu, o ktry nam chodzi. Naley koniecznie, poprzez rozmylania, zgbianie Sowa Boego i obserwowanie wasnych dowiadcze, wzbudzi w duszy pragnienie i podanie albo jak to okrelaj inni, zdziwienie, ktre powoduje nienasycon ch bliszego i lepszego poznania rzeczy i gbszego wnikania w ich waciwoci.Pewien duchowny pisarz wyraa to tak: mio powiada ronie zazwyczaj dziki poznaniu, a im jest ono gbsze i obszerniejsze, tym wicej bdzie mioci i dusza tym atwiej si rozrzewni i tym bardziej stanie si podatna na dziaanie Boej mioci, kontemplujc pilnie najdoskonalsz i najwspanialsz istot Boga i Jego bezgraniczn mio do czowieka.Teraz wic widzisz, e przyczyn podanych przez ciebie grzechw jest lenistwo w myleniu o sprawach ducha, gasi ono uczucie potrzeby tej czynnoci. Jeli pragniesz pozna take sposoby pokonania tego za, to ze wszystkich twych si staraj si o owiecenie twego ducha, a d do tego poprzez staranne zajmowanie si Sowem Boym, naukami witych ojcw, ich rozmylaniami i duchowymi radami, albo poprzez rozmowy o Chrystusie, prowadzone z ludmi mdrymi. Miy mj bracie, ile to nieszcz spotyka nas dlatego, e leniwi jestemy w owiecaniu naszej duszy sowem prawdy, nie zgbiamy dniem i noc prawa Boego i nie modlimy si o to gorliwie i uporczywie! Dlatego nasz czowiek wewntrzny, wyczerpany godem i chodem, nie ma siy, by ranie kroczy ku zbawieniu drog prawdy. Dlatego najukochaszy bracie, trzeba si zdecydowa i, wykorzystujc te sposoby, jak najczciej napenia swj umys rozmylaniem o sprawach nieba, a wtedy mio, wylana z gry na nasze serca, rozwinie si w nas i rozpali. Bdziemy jednoczenie, i to jak najczciej modli si, bo modlitwa jest sposobem najwaniejszym i najskuteczniejszym osignicia naszego odrodzenia i powodzenia. Modli si bdziemy, jak naucza wity Koci: Panie, spraw, bym umiowa Ci tak, jak niegdy miowaem grzechy moje!Wysuchaem tego wszystkiego uwanie i wzruszony poprosiem owego witego ojca o to, by mnie wyspowiada i udzieli witych Chrystusowych sakramentw. Rankiem, przystpiwszy do nich, chciaem wraca do Kijowa, majc na drog tak zbawienne dary, ale w dobry ojciec zamierza uda si wkrtce do awry zostawi mnie na ten czas w swej celi pustelnika, bym bez przeszkd, pord ciszy, mg oddawa si modlitwie.Rzeczywicie, dni te spdziem jakby w niebie: dziki modlitwom mojego starca cieszyem si, i to ja, niegodny, cakowitym spokojem. Modlitwa tak lekko i rozkosznie wylewaa si w mym sercu, e w tym czasie zapomniaem chyba o wszystkim, nawet o sobie, moj myl trwaem jedynie przy Jezusie Chrystusie!W kocu spowiednik wrci i spytaem go o

57 pouczenie i rad, dokd ruszy w moj drog pielgrzyma. Pobogosawi mnie tak Id do Poczajowa6[46], poko si cudownemu ladowi stopy Przeczystej Boej Rodzicielki, a ona twoje stopy skieruje na drog pokoju. Przyjem wic jego rad z wiar i po trzech dniach ruszyem do Poczajowa.Nie bez znuenia wdrowaem ze dwiecie wiorst, bo droga biega obok ydowskich karczm i osiedli, rzadko trafiay si zabudowania chrzecijan. W jakim chutorze znalazem rosyjski chrzecijaski zajazd i ucieszywszy si zaszedem do przenocowa i poprosi o troch chleba na drog, bo koczyy si ju moje suchary. Napotkaem tam gospodarza, starca, wyglda na zamonego, i usyszaem od niego, e pochodzi, jak ja, z guberni orowskiej. Wszedem tylko do izby, a ten zaraz Jakiej jeste wiary? Odpowiedziaem, em prawosawny chrzecijanin.- Jaki tam prawosawny! zamia si. Prawosawie macie na jzyku, a zachowujecie si jak poganie. Znam ja ju, bracie, t wasz wiar! Kusi mnie pewien uczony pop, a ulegem i poszedem do tej waszej cerkwi, ale po p roku wrciem do naszej ugody. Do tej waszej cerkwi pj, to jedno zgorszenie: w czasie witej liturgii diaczek co tam mamrocze, cigle opuszcza, zrozumie nie mona, piewacy nie lepsi ni w karczmie, ludzie te stoj, jak si da, kobiety razem z mczyznami, w czasie liturgii rozmawiaj, krc si na wszystkie strony, rozgldaj si, to robi krok do przodu, to do tyu, tak e nie dadz si spokojnie pomodli.Czy jest to zatem Boa liturgia? To to jeden grzech! U nas jest cakiem inaczej: zrozumiale, bez opuszcze, piew miy dla ucha, ludzie stoj spokojnie, mczyni osobno, kobiety osobno, wszyscy te wiedz, gdzie i jaki pokon oddawa wedug zwyczaju witej Cerkwi. Tak, tak, przyjdziesz do nas, to zaraz czujesz, e to suba Boa, a u was nie zrozumiesz, w wityni, czy na bazarze!Suchajc go zrozumiaem, e jest starowiercem, ale poniewa mwi prawd, to nie miaem si z nim co spiera albo go nawraca. Pomylaem sobie tylko, e nie ma co prawdziwej Cerkwi przywraca staroobrzdowcw, dopki u nas nie poprawi si cerkiewna liturgia i nie dadz im przykadu, zwaszcza duchowni. Staroobrzdowiec nie zna si na yciu wewntrznym, wane s dla niego sprawy zewntrzne, a u nas o to nie dbaj.Chciaem sobie stamtd pj, byem ju w sieni, gdy nieoczekiwanie przez otwarte drzwi dostrzegem w oddzielnej izdebce czowieka (nie wyglda na Rosjanina) lecego na ku i czytajcego ksik. Kiwn na mnie i zapyta, kim jestem. Powiedziaem mu, a on zaczyna Posuchaj, mj miy, nie zgodziby si, cho przez tydzie, a mi si przy Boej pomocy poprawi, pomaga choremu? Jestem Grekiem, mnichem ze witej Gry Atos. Byem wRosji, by zebra co na monaster, a tu, wracajc ju do siebie, zachorowaem. Nogi bol mnie tak, e chodzi nie mog, dlatego wynajem tu pokoik. Nie odmawiaj mi, Boy sugo! Zapac ci.- Zapaty mi nie trzeba, bd pomaga ci tak gorliwie, jak tylko bd mg, dla Boego imienia. I tak przy nim zostaem. Wiele usyszaem od niego zbawiennych dla duszy spraw. Opowiada mi o witej Grze Atos, o wielkich tamtejszych ascetach, o licznych pustelnikach i samotnikach. Mia ze sob greckie wydanie Dobrotolubija i ksik Izaaka Syryjczyka.Czytalimy razem i porwnywalimy sowiaski przekad Paisija Wieliczkowskiego z greckim oryginaem. Mwi, e dokadniej, wierniej ni to uczyni Paisij, nie da si przetumaczy Dobrotolubija z greckiego na sowiaski. Zauwayem, e wci si modli i e dowiadczony jest w wewntrznej modlitwie serca (a mwi czysto po rosyjsku), dlatego wypytaem go o to. Opowiada chtnie, a ja suchaem go uwanie, i nawet sporo zapisaem z tego, co mwi. O wspaniaoci i wzniosoci Jezusowej modlitwy mwi tak:- Wznioso modlitwy Jezusowej ukazuje nawet sama jej forma. Skada si ta

58 modlitwa z dwu czci: w pierwszej z nich, tzn. Zbawco, Jezu Chryste, Synu Boy, wprowadza umys w histori ycia Jezusa Chrystusa albo jak to powiadaj wici ojcowie, streszcza w sobie ca Ewangeli; w czci drugiej, tzn. zmiuj si nade mn, grzesznikiem, ukazuje histori naszej niemocy i grzesznoci. Zwraca uwag to, e nie mona wprost znale sposobu, by mdrzej, bardziej rzeczowo i janiej wyrazi pragnienie i prob duszy biednej, grzesznej i, pokornej, ni w tych wanie sowach: zmiuj si nade mn! adne inne wyraenie nie byoby tak pene i wystarczajce, jak to. Jeliby powiedzia na przykad: Wybacz mi!, Przebacz mi grzechy, przebacz moje nieprawoci, zma me wystpki, to wszystkie te wyraenia oznaczayby tylko prob o wybawienie od kary, rodzc si ze strachu przed ni w duszy bojaliwej i niedbaej. Natomiast wyraenie zmiuj si nade mn ukazuje nie tylko pragnienie otrzymania wybaczenia, wynikajce ze strachu, ale jest te prawdziwie krzykiem synowskiej mioci, majcej nadziej na Boe miosierdzie i pokornie uznajcej swoj bezsilno wobec koniecznoci przeamania swej woli i duchowego czuwania nad sob; jest woaniem o zmiowanie, to jest o ask okazywan w darowaniu nam przez Boga ducha Jego mocy, ducha umacniajcego nas, by oprze si pokusom i zwycia skonno do grzechu. Podobnie jak dunik-ebrak, bagajcy litociwego wierzyciela o to, by nie tylko darowa mu dug, ale poruszony jego skrajn ndz da mu jeszcze jamun, owo gbokie woanie: zmiuj si, mwi jakby: Miociwy Boe, wybacz mi grzechy, pom naprawi me ycie, rozpal w mej duszy gorliwe pragnienie penienia twoich polece, stwrz mio poprzez wybaczenie popenionych grzechw i nawrcenie ku Tobie Jedynemu mego zagubionego umysu, mej woli i serca.Suchaem tego i dziwiem si mdroci jego mowy, dzikujc za pouczenie mej grzesznej duszy, a on wyjani mi jeszcze jedn rzecz, godn uwagi.- Jeli chcesz powiedzia to opowiem ci o (i jako uczenie to nazwa; mwi, e studiowa na Akademii w Atenach), czyli o rodzajach intonacji przy odmawianiu Jezusowej modlitwy.Popatrz, czsto zdarzao mi si sysze, jak liczni bogobojni chrzecijanie odmawiaj Jezusow modlitw stosownie do nakazu pyncego ze Sowa Boego i nauczania witej Cerkwi, i czyni to nie tylko podczas modlitwy domowej, ale take w Boej wityni.Uwanie i z radoci przysuchujc si temu cichemu wypowiadaniu modlitwy, mona zauway ku poytkowi duszy, e rna bywa nuta tego modlitewnego woania, a mianowicie: jedni podnosz ton przy wypowiadaniu pierwszego sowa modlitwy, to znaczy powiedziawszy Zbawco, pozostae sowa wypowiadaj obniajc gos i jednostajnie. Inni zaczynaj modlitw niszym tonem, podwyszaj go w rodku modlitwy, to jest przy sowie Jezu i wykrzykuj je, pozostae natomiast sowa znowu kocz obniajc ton, tak jak zaczli. Inni znw, zaczynajc i kontynuujc wypowiadanie wszystkich wczeniejszych sw modlitwy tonem niskim i jednostajnym, dopiero przy kocowym ulituj si podwyszaj gos, jakby w uniesieniu. A niektrzy wypowiadaj ca, pen modlitw Zbawco, Jezu Chryste, Synu Boy, zmiuj si nade mn, grzesznikiem, podwyszaj gos tylko przy wypowiadaniu sw Synu Boy.Teraz popatrz: modlitwa jest ta sama, prawosawni chrzecijanie wyznaj t sam wiar, oglne wyobraenie o tym, e ta najwaniejsza i najwzniolejsza modlitwa zawiera w sobie dwie czci: wezwanie Zbawiciela naszego Jezusa i Jego zmiowania, znane jest wszystkim. Dlaczego zatem nie wszyscy wyraaj to jednakow intonacj, to jest sposobem wypowiadania modlitwy? Dlaczego zatem nie w miejscu tym samym, ale sobie wiadomym, dusza ma upodobanie i wyraa to poprzez szczeglnie wysoki, napity ton? By moe powie kto na to, e

59 przyczyn jest tu przyzwyczajenie, albo przykad wzity z innych, albo sposb rozumienia, odpowiadajcy pogldom kadego czowieka, czy wreszcie, e wynika to z atwoci i wygody wypowiadania, stosownie do zdolnoci w zakresie sowa mwionego Sam myl, e chodzi tu o co cakiem innego. Chciabym tu doszuka si czego wzniolejszego, nieznanego nie tylko dla tego, kto sucha, ale te dla tego, kto si modli; czy nie ma tu tajemniczego poruszenia Ducha witego, ktry wstawia si wzdychaniem niewymownym (Rz 8,26) w tych, co nie wiedz, jak i o co si modli? I jeli nawet wszyscy modlimy si, wzywajc imienia Jezusa Chrystusa dziki Duchowi witemu, wedug tego, co mwi Aposto, to Duch wity dziaajc skrycie, dajc modlitw temu, kto si modli, moe wraz z ni, kademu stosownie do jego si, dawa swj zbawienny dar: jednemu pen czci boja Bo, innemu mio, innemu pewno wiary, jeszcze innemu pen skruchy pokor itd. Dlatego wanie, otrzymawszy w dar, jeden czci i wysawia rzdy Wszechwadcy i w modlitwie swej ze szczeglnym uczuciem i zapaem wypowiada sowo Zbawco, pamitajc wanie o wielkoci i wadzy Stwrcy wiata. Ten, ktry otrzyma w swym sercu tajemnicze wylanie mioci, przede wszystkim zachwyca si i napenia sodycz, wykrzykujc Jezu Chryste, podobnie jak pewien starzec, ktry nie mg bez szczeglnego miosnego zachwycenia i rozkoszy posysze imienia Jezusa, wypowiadanego nawet w zwykej rozmowie. Kto, kto niewzruszenie wierzy w bstwo Jezusa Chrystusa, wspistotnego Bogu Ojcu, rozpomienia si i umacnia w wierze wypowiadajc sowa Synu Boy, a ten, kto otrzyma dar pokory i gboko dowiadcza swej bezsilnoci, przy sowach zmiuj si nade mn napenia si skruch, upokarza i ze szczeglnym napiciem wyraa ten stan swego wntrza za pomoc ostatnich sw Jezusowej modlitwy, ywic nadziej na Boe miosierdzie i gardzc swymi upadkami. Oto, jak sdz, przyczyny rnej intonacji przy odmawianiu modlitwy w imi Jezusa Chrystusa!A na podstawie tego spostrzeenia mona, suchajc jej, zrozumie (Bogu na chwa, sobie ku pouczeniu), kto jakim uczuciem przeniknity jest w szczeglnoci i jaki dar ducha otrzyma. Niektrzy mwili mi na to: Dlaczego wszystkie te oznaki tajemnych duchowych darw nie objawiaj si jednoczenie, razem? Wtedy przecie nie jedno tylko, ale wszystkie sowa modlitwy, przeniknite byyby jednakowo wznios intonacj modlcego siOdpowiedziaem nastpujco: poniewa aska Boa, jak to wynika z Pisma witego, rozdziela dary w sposb najmdrzejszy, rnie, kademu stosownie do jego si, to kt zbada i przeniknie swym ograniczonym umysem wyroki aski? Czy glina nie jest w cakowitej wadzy garncarza i czy nie jest on w mocy uczyni z niej to, albo inne naczynie? Pi dni spdziem z tym starcem i powoli wraca do zdrowia.Czas ten by dla mnie tak pouczajcy, e nawet nie zauwaaem, jak przemija, bo w tej izdebce, jakby w cichym zamkniciu, stanowczo nie zajmowalimy si niczym innym, tylko modlilimy si skrycie, wzywajc imienia Jezusa Chrystusa, albo rozmawialimy o jednym tylko: o wewntrznej modlitwie.Pewnego razu zaszed do nas jaki pielgrzym i bardzo narzeka na ydw. Wymyla i smuci si, bo szed przez ich osiedla i wiele tam wycierpia nieprzyjemnoci i oszustw. Tak by rozzoszczony, e przeklina ich i uwaa za niegodnych ycia na tej ziemi z powodu uporu i niewiary, jak mieli, wreszcie powiedzia, e czuje do nich niepohamowany wstrt. Mj starzec wysucha tego, a potem zacz mu tumaczy:- Daremnie, mj przyjacielu, tak wymylasz i przeklinasz ydw; oni te s Boym dzieem, tak jak my, trzeba im wspczu, modli si za nich, a nie przeklina. Uwierz, e twoje do nich obrzydzenie wynika std, e nie jeste umocniony w Boej mioci i brak ci wewntrznej

60 porki modlitwy, dlatego nie ma w tobie wewntrznego pokoju. Przeczytam ci o tym ze witych ojcw. Posuchaj, co pisze Marek Asceta: dusza, ktra wewntrznie zjednoczya si z Bogiem, z wielkiej radoci staje si jak dziecko, agodna i prostoduszna, i nie osdza ju nikogo: ni Greka, ni poganina, ani yda, ani grzesznika, ale na wszystkich spoglda bez rnicy jasnym wzrokiem, jednakowo cieszy si caym wiatem i pragnie, by wszyscy, i Grecy, i ydzi, i poganie wysawiali Boga. A Makary Wielki z Egiptu powiada, e ci, ktrzy dokonuj wewntrznej kontemplacji, rozpalaj si mioci tak wielk, e kadego czowieka bez rnicy, dobrego czy zego, ogarnliby w swym wntrzu. Sam wic syszysz, miy bracie, co myl o tym wici ojcowie, i dlatego radz ci, by odrzuciwszy zo spojrza na wszystko i dostrzeg, jak podlega opatrznoci wszechwiedzcego Boga, a przy napotkaniu przykroci, by przede wszystkim siebie obwinia za brak cierpliwoci i pokory.Min w kocu ju ponad tydzie. Starzec powrci cakiem do zdrowia, podzikowaem mu z serca za wszystkie jego pouczenia i poegnaem si z nim. On pojecha w swoj stron, a ja ruszyem we wskazanym mi kierunku.Byem ju coraz bliej Poczajowa, ale nie uszedem jeszcze stu wiorst, gdy dogoni mnie jaki onierz. Zapytaem go, dokd idzie. Odpowiedzia mi, e w swe rodzinne strony w kamieniecko-podolskiej guberni. Przeszlimy w milczeniu z dziesi wiorst i zauwayem, e wzdycha ciko, jakby si czym smuci, i by bardzo pospny. Zapytaem go Czemu tak smutny? Przybliy si i mwi Dobry czowieku, jeli ju dostrzege mj smutek, to przysignij mocno i zapewnij, e nikomu nie doniesiesz, a opowiem ci o sobie wszystko, bo mier mnie czeka, a poradzi si nie mam kogo. Zapewniem go po chrzecijasku, e adna to dla mnie korzy na niego donosi, a rad bd da mu z braterskiej mioci pomoc, jak bd mg.- Popatrz powiedzia dali mnie do wojska, byem paszczynianym chopem. Gdy mino pi lat suby, poczuem si nieznonie ciko, czsto mnie tukli za niesolidno, no i za pijastwo. Umyliem sobie, e uciekn. Teraz ju pitnasty rok jestem dezerterem. Przez sze lat kryem si, chowaem, gdzie si dao, kradem po spiarniach i skadach, uprowadzaem konie, wamywaem si do sklepikw, obawiaem si zawsze sam, a to, co ukradem, upychaem rnym kanciarzom; pienidze przepijaem, oddawaem si rozpucie i popeniem wszystkie grzechy; tyle, e nie zabijaem. Wszystko mi szo dobrze, gdy w kocudostaem si do wizienia za wczenie si bez paszportu, ale i stamtd uciekem przy najbliszej okazji. Potem przypadkowo spotkaem onierza, ktry przeszed w stan spoczynku i wdrowa do domu w odlegej guberni. By chory, ledwie mg i i poprosi, bym podprowadzi go do najbliszej wsi, eby tam atwiej mu byo znale kwater.Zaprowadziem go, dziesitnik wpuci nas na nocleg do stodoy na siano i tam pooylimy si spa. Budz si wczesnym rankiem, patrz, a mj onierz nie yje, cay ju zesztywnia. Szybko go obszukaem, by znale jego papiery, to znaczy dymisj, i jak tylko j znalazem, a i sporo pienidzy, to zaraz, pki jeszcze wszyscy spali, uciekem ze stodoy, potem midzy opotkami i do lasu Tak uciekem. Przejrzaem jego paszport i zauwayem, e wiek i inne cechy mia prawie jak ja. Ucieszyem si tym i miao powdrowaem do odlegej guberni astrachaskiej. Zaczem si tam statkowa i najmowa do pracy. Tak przyczyem si do podeszego wiekiem mieszczanina majcego wasny dom i handlujcego bydem. By to czowiek samotny, y tylko z owdowia crk. Przeyem z nimi rok i oeniem si z t jego crk, potem starzec zmar. Nie potrafilimy podtrzyma handlu, zaczem znowu pi, ona te, i w cigu jednego roku przepucilimy wszystko, co zostao po jej starym ojcu. W kocu ona

61 moja zachorowaa i umara, a ja sprzedaem to, co jeszcze zostao wraz z domem, i pienidze szybko roztrwoniem. Nie miaem ju teraz z czego y i co je.Wrciem do mego poprzedniego fachu i daleje obawia si na kradzieach, i to jeszcze mielej, bo miaem paszport. Przez jaki rok yem tak pord zepsucia. Potem przyszed taki czas, e dugo nic mi si nie wiodo. Pewnego dnia uprowadziem wic star, chud klaczk jakiemu biedakowi i sprzedaem j za pl rubla w rakarni. Wziem pienidze, poszedem do karczmy, wypiem wina i umyliem sobie, e pjd na jakie wiejskie wesele: jak tam ju sobie wszyscy podjedz i popij, to atwiej bdzie co ukra. Poniewa do zachodu soca byo jeszcze daleko, poszedem do lasu czeka pnocy. Pooyem si tam i mocno zasnem. Patrz we nie: stoj na wielkiej, piknej ce. Nagle zacza nadciga straszliwa chmura i zaraz piorun strzeli tak, e ziemia si pode mn rozstpia i jakby mnie kto w ni wbi po same ramiona, ze wszystkich stron mnie przygnioto, tylko gowa i rce wystaway. Potem ta grona chmura jakby opada na ziemi i wyszed z niej mj stary dziadek, ktry zmar przed dwudziestu laty. By on czowiekiem witobliwym i w naszej wsi przez trzydzieci lat by cerkiewnym starost. Rozgniewany i grony podszed do mnie, a zatrzsem si ze strachu.Spojrzaem, a tu dokoa mnie kilka kupek rzeczy, ktre niegdy pokradem. Przestraszyem si jeszcze bardziej. Mj dziad, podszedszy do mnie, wskaza pierwsz kupk rzeczy i gronie powiedzia A to co takiego? Bierzcie si za niego! I nagle ziemia ze wszystkich stron mnie tak zacza ciska i dusi, e nie mogc znie blu, smutku i niepokoju jknem i zakrzyczaem: Ulitujcie si! Ale mczarnia trwaa nadal Dziadek pokaza drug kupk rzeczy i te powiedzia A to co? Ducie go silniej! Poczuem tak silny bl i smutek, e nie moe si z nimi rwna adna mka na tej ziemi. W kocu ten mj dziadek przyprowadzi blisko mnie skradzion poprzedniego dnia klaczk i krzykn A to? Ducie go, jak tylko moecie! Zdusio mnie tak ze wszystkich stron, e nawet trudno opowiedzie, jak byo to okrutne, straszne i mczce; jakby kto ze mnie wypruwa yy, a straszliwy bl dusi tak, e nie mona byo tego znie; potrwaoby tak jeszcze troch, to padbym bez zmysw, ale klaczka wierzgna i walna mnie w szczk, ranic j. W momencie uderzenia zbudziem si przeraony, a trzsem si jak osabiony chorob. Patrz, a to ju biay dzie, soce wschodzi; dotykam szczki krew z niej cieknie, a co mi si nio, e byo w ziemi jak z drewna, i tylko jakby mrwki mi chodziy. Jako w tym przestrachu wstaem i poszedem do domu. Szczka bolaa mnie dugo, jeszcze teraz wida blizn, przedtem jej nie miaem. Po tym widzeniu zacz przychodzi na mnie strach, przeraenie, a jak tylko wspomniaem moj mczarni, a jawia mi si wci na nowo, to taki ogarnia mnie smutek i niepokj, tak mnie to drczyo, e nie wiedziaem ju, gdzie si podzia Potem jawio mi si to coraz czciej, zaczem si ba ludzi i wstydzi si, wydao mi si, e wszyscy wiedz o moich otrostwach. Ze smutku nie mogem ju potem ani pi, ani je, ni spa, bkaem si tylko jak cie. Pomylaem, by wrci do mego puku i przyzna si do wszystkiego: ponisbym kar, a nu Bg wybaczyby grzechy, ale baem si.Przelkem si, e przepdz mnie wzdu dwuszeregu i wysiek rzgami. W kocu, by uciec od tej mki, chciaem si powiesi. Przysza mi jednak myl, e bd y krtko i trzeba poegna si z rodzinnymi stronami i umrze. Mam tam krewnego, id tak ju p roku, a smutek i strach wci mnie drcz Jak mylisz, dobry czowieku, co mam robi? Brak mi ju cierpliwoci! Wysuchaem tego, zdumiaem si i wysawiaem wielko Boej mdroci i aski, widzc jak rnymi sposobami nawraca ona grzesznikw, i mwi do niego Miy

62 bracie. Przychodzi na ciebie strach i smutek, to mdl si do Boga. To najlepsze lekarstwo na wszystkie nasze boleci- To niemoliwe odpowiedzia wydaje mi si, e jak tylko zaczn si modli, to Bg zaraz mnie pogruchocze.- Bzdura, bracie! Takie myli podsuwa ci diabe. Bg jest nieskoczenie miosierny i peen wspczucia dla grzesznikw, a tym, ktrzy wyznaj swe winy i auj za nie, przebacza szybko. Znasz przecie Jezusow modlitw: Zbawco, Jezu Chryste, zmiuj si nade mn, grzesznikiem. Odmawiaj j bez przerwy.- Jake mgbym jej nie zna! Nawet kiedy kradem, to czasem j odmawiaem, by mi byo raniej.- To teraz popatrz: Bg nie zdruzgota ci za to, e idc czyni nieprawoci, modlie si, a teraz wyda ci na zgub, gdy zaczniesz si modli na drodze skruchy? Sam widzisz, e twoje myli pochodz od diaba! Uwierz, mj miy, e jeli bdziesz odmawia t modlitw, nie baczc na to, co ci si w mylach mami, to wkrtce poczujesz rado, minie twj strach i udrka, a ty w kocu cakiem si uspokoisz, staniesz si czowiekiem pobonym i cay twj pocig do grzechu ustpi. Zapewniam ci, bo sam tego dowiadczyem.Opowiedziaem mu wtedy kilka przypadkw, w ktrych Jezusowa modlitwa okazaa wobec grzesznikw sw cudown moc. Wreszcie zaczem go te namawia, by zamiast i w rodzinne strony, zaszed najpierw ze mn do Boej Matki, Ucieczki Grzesznych w Poczajowie, by tam si wyspowiada i przystpi do Boych sakramentw. Sucha tego mj onierz z uwag i, jak dostrzegem, z radoci, i w kocu zgodzi si na wszystko.Powdrowalimy do Poczajowa razem, ale umwilimy si, e nie bdziemy ze sob rozmawia, tylko odmawia bezustannie Jezusow modlitw. Ca dob przeszlimy w milczeniu. Nastpnego dnia powiedzia, e czuje si lepiej; wida te byo, e jest spokojniejszy. Na trzeci dzie dotarlimy do Poczajowa i znw mu przypomniaem, by dniem i noc, dopki nie zanie, nie przerywa modlitwy. Zapewniaem go, e Najwitsze Imi Jezusa jest nieznone dla wrogw i ma moc go zbawi. Przeczytaem mu te z Dobrotolubija o tym, e cho zawsze naley odmawia modlitw Jezusow, to szczeglnie jednak, z gorliw starannoci, naley si do niej przykada wtedy, gdy przygotowujemy si do uczestniczenia w witych Chrystusowych sakramentach. Czyni tak i zaraz si wyspowiada i przystpi do Komunii. Wprawdzie zjawy jeszcze, cho rzadko, na przychodziy, to jednak atwo przepdza je Jezusow modlitw. By atwiej wsta w niedziel na jutrzni, pooy si wieczorem wczeniej i wci odmawia Jezusow modlitw, a ja w kciku, przy nocnej lampce, czytaem jeszcze moje Dobrotolubije. Mina tak pewnie godzina i zasn. Zaczem si modli, gdy po jakich dwudziestu minutach drgn, przebudzi si, wsta, podbieg do mnie cay zapakany i powiedzia z wielk radoci Och, bracie, co ja widziaem! Jak mi lekko i radonie. Wierz, e Bg nie drczy, a miuje grzesznikw. Chwaa Tobie, Boe, chwaa Ci!Zdziwiony tym i uradowany, poprosiem, by opowiedzia mi, co si stao.- Byo to tak: jak tylko zasnem, zobaczyem siebie na tej samej ce, gdzie przeszedem mczarnie. Na pocztku si przestraszyem, ale widz, e chmury nie ma. Zamiast niej wschodzi jasne soce; wspaniaa jasno rozwietlia ca k i ujrzaem tam pikne kwiaty i trawy. Nagle podszed do mnie bliziuteko mj dziadek, tak pikny, e nie mogem si napatrze, i mwi do mnie mile i yczliwie Id do ytomierza, do cerkwi witego Jerzego Zwycizcy, przyjm ci na cerkiewnego stra. Zosta tam a do mierci i mdl si nieustannie. Bg zmiuje si nad tob. Powiedziawszy to uczyni nade mn znak krzya i zaraz znikn. Poczuem w sobie rado tak, e nie mona jej wypowiedzie. Jakby zwali si ze mnie jaki ciar, a ja uleciabym ku niebu Z tym si obudziem, czujc,

63 e mi lekko.Moje serce nie wie, co ma czyni z radoci. C mi pozostaje? Id zaraz do ytomierza, jak mi to poleci dziadek. Z modlitw atwiej mi bdzie i!- Ulituje si, miy bracie, dokd pjdziesz o pnocy? Wysuchaj chocia jutrzni. Tak, pomdl si, i z Bogiem. Nie zasnlimy ju i po tej rozmowie poszlimy do cerkwi. Ca jutrzni modli si gorliwie, ze zami w oczach. Mwi, e tak mu jest lekko i radonie, i e modlitw Jezusow odmawia z rozkosz. Potem podczas liturgii przyj wit Komuni, a po obiedzie odprowadziem go na trakt wiodcy do ytomierza. Poegnalimy si ze zami, ale peni radoci.Zaczem teraz myle o sobie i zastanawia si, dokd mam i. Wreszcie postanowiem powrci do Kijowa. Cigny mnie tam wspomnienia mdrych poucze spowiednika i myl, e moe mieszkajc u niego trafi na jakich pobonych dobroczycw, ktrzy wyprawi mnie do Jerozolimy, albo przynajmniej na Gr Atos. Tydzie jeszcze zostaem w Poczajowie, spdzajc czas na wspominaniu tych pouczajcych spotka, ktre trafiy si podczas moich wdrwek, i na zapisywaniu niektrych budujcych spraw. Wybraem si ju w drog, zabraem torb i poszedem do cerkwi, by przed wypraw pokoni si Matce Boej, pomodli si na witej liturgii i zaraz rusza przed siebie.Staem z tyu cerkwi, gdy pojawi si jaki czowiek. Nie by ubrany zbyt bogato, ale wyglda na szlachetnie urodzonego. Zapyta mnie, gdzie sprzedaj wiece. Wskazaem mu to miejsce. Liturgia si skoczya. Zostaem jeszcze, by pomodli si przy ladzie stopy Boej Matki. Pomodliem si i ruszyem w drog. Przeszedem kawaek ulic, gdy zobaczyem, e w jednym z domw otwarte jest okno, a pod nim siedzi jaki pan i czyta ksik. Musiaem przej obok tego okna i zobaczyem, e to siedzi ten czowiek, ktry pyta mnie w cerkwi o wiece. Przechodzc zdjem wic czapk, a on skin na mnie i pyta Pewnie jeste pielgrzymem? Zaprosiwszy do domu wypyta, kim jestem i dokd id. Potem przynis mi herbat i powiada Posuchaj, mj miy! Radzibym ci pj do monasteru soowieckiego, jest tam cakiem samotna i spokojna pustelnia, zwana anzersk. To jakby druga Gra Atos.Przyjmuj tam kadego, a wiczenie polega tylko na czytaniu w cerkwi psaterza, po kolei, po cztery godziny na dob. Ja te tam wanie wdruj, i to tak, jak przyrzekem, pieszo.Poszlibymy razem, byoby mi z tob bezpieczniej, bo powiadaj, e drogi tam guche, a ja mam pienidze. ywibym ci przez ca drog, szlibymy jeden od drugiego o trzy snie, by sobie nie przeszkadza w modlitwie. Pomyl, bracie, i zgd si! Take dla ciebie bdzie to poyteczne.Usyszawszy to zaproszenie, uznaem to wydarzenie, tak nieoczekiwane, za dan mi przez Bo Matk wskazwk co do dalszej mej drogi. Prosiem J bowiem o skierowanie mnie na drogi dobra, dlatego bez namysu zgodziem si.Wyruszylimy nastpnego dnia w drog. Szlimy trzy doby, jak umwilimy si, jeden za drugim. Mj towarzysz podry wci czyta ksik, ni dniem, ni noc nie wypuszcza jej z rk, a czasem nad czym rozmyla. Zatrzymalimy si wreszcie, by zje obiad. Jad samotnie, ksika leaa przed nim otwarta, zaglda do niej raz po raz. Zobaczyem, e ksika ta to Ewangelie i powiedziaem Omiel si zapyta, ojczulku, czemu to tak dniem i noc nie wypuszczasz z rk Ewangelii, a trzymasz je wci i nosisz ze sob?- Dlatego odpowiedzia e prawie zawsze z niej jednej si ucz.- Czego si pan uczy? pytaem dalej.- Chrzecijaskiego ycia polegajcego na modlitwie. Uwaam modlitw za najwaniejszy i niezbdny sposb zbawienia, za pierwszy obowizek kadego chrzecijanina. Modlitwa to pierwszy stopie, ale i korona ycia bogobojnego. Dlatego Ewangelie wci nakazuj nieustann modlitw. Inne sprawy pobone maj wyznaczony swj czas, ale dla modlitwy kady czas jest stosowny. Bez niej nic dobrego nie uczynisz,

64 a z kolei bez Ewangelii waciwej modlitwy si nie nauczysz. Dlatego wszyscy, ktrzy osignli zbawienie drog ycia wewntrznego, czy byli to wici gosiciele Boego sowa, czy pustelnicy i samotnicy, a nawet wszyscy bogobojni chrzecijanie, za swoje stae, cige zajcie uwaali zgbianie Sowa Boego, a czytanie Ewangelii byo dla nich spraw zasadnicz. Wielu z nich wci miao w swych doniach Ewangelie, a tym, ktrzy prosili ich o pouczenie, dawali tak rad: Sid w cichej celi i czytaj Ewangelie raz, a potem na nowo.Bardzo mi si spodobay te wywody i jego pragnienie modlitwy. Zapytaem Z ktrego zwaszcza pouczenia Ewangelii zaczerpn pan nauk modlitwy?Od wszystkich czterech Ewangelistw odpowiedzia jednym sowem z caego Nowego Testamentu, czytajc jego ksigi po kolei. Czytaem je dugo, wczytywaem si, a dostrzegem, e we wszystkich Ewangeliach, poczynajc od pierwszego Ewangelisty, odnale mona podane stopniowo i powizane ze sob elementy nauczania modlitwy. Przedstawione s one po kolei, w naleytym porzdku i tworz cay system. Na przykad: na samym pocztku podane jest wprowadzenie do nauki modlitwy, potem forma albo zewntrzny sposb wyraania jej w sowach, dalej warunki, ktrych spenienie konieczne jest przy modlitwie, sposb jej nauczenia si i przykady. Wreszcie tajemna nauka wewntrznej, duchowej, nieustannej modlitwy w imi Jezusa Chrystusa, ktra ukazana jest jako wzniolejsza i bardziej dobroczynna, ni modlitwa majca form zwyk. Potem o niezbdnoci tej modlitwy, jej bogosawionych skutkach i o innych sprawach. Jednym sowem wszystko szczegowo, pene poznanie praktyki modlitwy, systematycznie czy te logicznie przedstawione w Ewangeliach od samego pocztku a do koca. Usyszawszy to, zamierzaem prosi, by pokaza mi wszystko szczegowo, i dlatego powiedziaem Poniewa najbardziej lubi sucha i rozmawia o modlitwie, to ogromnie pragnbym ujrze ze wszystkimi szczegami te tajemne zwizki widoczne w nauczaniu modlitwy. Pokae mi to wszystko, na Boga, w samej Ewangelii.Zgodzi si chtnie i powiedzia Otwrz swoje Ewangelie, patrz uwanie i zaznaczaj to, co bd mwi (poda mi owek). Pozwl, e zajrz do moich notatek. Odszukaj zacz najpierw szsty rozdzia Ewangelii wedug w. Mateusza i przeczytaj w nim wiersze od pitego do smego. Tu znajdziesz przygotowanie do modlitwy albo wprowadzenie do niej, pouczajce, eby modlitw zaczyna nie dla prnoci i nie pord haasu, ale w miejscu samotnym i spokojnym, proszc w niej tylko o przebaczenie grzechw i o zjednoczenie z Bogiem, nie wymylajc licznych i zbytnich prb w rnych yciowych potrzebach, jak to czyni poganie. Potem przeczytaj w tym samym rozdziale wiersze od dziewitego do trzynastego. Tu pokazana jest forma modlitwy, to znaczy jakimi sowami naley j wypowiada. W niezwykle mdry sposb czy si tu wszystko, co jest niezbdne i konieczne dla naszego ycia. Dalej przeczytaj jeszcze wiersze czternasty i pitnasty tego rozdziau, a ujrzysz warunek, jaki musi by speniony, by modlitwa bya prawdziwa, rzeczywista, bo bez przebaczenia tym, ktrzy nas uraaj, Pan nie wybaczy naszych grzechw. Przeszedszy do rozdziau sidmego znajdziesz w wierszach od sidmego do jedenastego sposoby osignicia skutecznoci modlitwy i zacht do nadziei: procie, szukajcie, koaczcie. To wzmocnione wyraenie wskazuje na czstotliwo modlitwy i na konieczno gwnie takiego si w niej wiczenia, by modlitwa nie tylko towarzyszya wszystkim naszym zajciom, ale by przewyszaa je czasowo. Jest to najwaniejsza cecha modlitwy. Przykad tego zobaczysz w czternastym rozdziale Ewangelisty Marka, w wierszach od trzydziestego drugiego do czterdziestego, gdzie sam Jezus Chrystus powtarza kilkakrotnie t sam modlitw. Podobny przykad

65 czstej modlitwy ukazuje Ewangelista ukasz (11,5-13) w przypowieci o natrtnym przyjacielu, a take o wdowie naprzykrzajcej si sdziemu (18,1-8), przedstawiajc polecenia Chrystusa, by zawsze, w kadym czasie i na kadym miejscu modli si i nie ustawa, to znaczy nie by leniwym.Po tym dokadnym pouczeniu take Ewangelia wedug w. Jana odsoni nam dostp do tak wanej nauki tajemnej wewntrznej modlitwy serca. Po pierwsze, w pouczajcy sposb przedstawiona jest tam rozmowa Jezusa z Samarytank, gdzie objawione zostaje wewntrzne, w duchu i w prawdzie, oddawanie czci Bogu, czego On wanie pragnie i czym jest nieustanna i prawdziwa modlitwa, pynca jak woda ywa ku ywotowi wiecznemu (J 4,5-25). Dalej w rozdziale pitnastym, w wierszach od czwartego do smego, jeszcze wyraniej ukazana jest moc, sia i niezbdno modlitwy wewntrznej, to jest przebywania duszy w Chrystusie, w stanie nieustannego pamitania o Bogu. Wreszcie przeczytaj w szesnastym rozdziale u tego Ewangelisty wiersze od dwudziestego trzeciego do dwudziestego pitego.Popatrz, jak wielka jest tu ujawniona tajemnica! Czy nie widzisz, e modlitwa w imi Jezusa Chrystusa, tak zwana modlitwa Jezusowa, to znaczy: Zbawco, Jezu Chryste, zmiuj si nade mn, powtarzana czsto i wielokrotnie, ma moc przeogromn i z wielk atwoci otwiera serce i uwica. Prawdziwie mona to zobaczy na przykadzie Apostow, ktrzy niejeden rok byli uczniami Zbawcy naszego Chrystusa i zostali przez Niego nauczeni modlitwy Paskiej, to jest Ojcze nasz, znanej dziki nim take nam: przy kocu swego ziemskiego ycia Jezus Chrystus ujawni im tajemnic tego, czego brakowao jeszcze ich modlitwie, by bya rzeczywicie skuteczna. Powiedzia im: Do tej pory o nic nie prosilicie w imi moje: Procie, a otrzymacie, aby rado wasza bya pena (J 16,24). I tak te si stao, bo gdy Apostoowie nauczyli si wypowiada modlitw w imi Wadcy wszechrzeczy Jezusa Chrystusa, ile dokonali zdumiewajcych cudw i jak sami zostali owieceni! Czy ju dostrzegasz zwizek i peni nauki modlitwy, tak mdrze przedstawionej w witej Ewangelii? Jeli teraz zaczniesz czyta take listy Apostow, to w nich znajdziesz logiczny wykad modlitwy.Wska ci teraz, by kontynuowa moje poprzednie uwagi, te miejsca, ktre ukazuj wszystko, co ma zwizek z modlitw. Tak w Dziejach Apostolskich opisana jest praktyka pierwszych chrzecijan, owieconych wiar w Jezusa Chrystusa (4,31), gorliwego i staego wiczenia si w modlitwie; opowiedziane jest tam 0 owocach, skutkach tego staego przebywania na modlitwie, to jest o wylaniu Ducha witego i Jego darw na tych, ktrzy si modlili. Podobn rzecz zobaczysz w rozdziale szesnastym, w wierszach 25 i 26. Potem przejd po kolei listy Apostow, a zobaczysz: 1. Jak niezbdna jest modlitwa we wszystkich yciowych sytuacjach (Jk 5,1316); 2. Jak Duch wity pomaga si modli (Jud 1,20-21 i Rz 8,26); 3. e zawsze naley modli si w Duchu (Ef 6,18); 4. Jak potrzebne jest w modlitwie wyciszenie albo wewntrzny pokj (Flp 4,6-7); 5. Jak konieczna jest nieustanna modlitwa (1 Tes 5,17); 6. Wreszcie zauwamy, e modli si naley nie tylko za siebie, ale za wszystkich (1 Tm 2,1-5).Tym sposobem, wczytujc si przez dugi czas uwanie, mona znajdowa liczne jeszcze objawienia ukrytej w Sowie Boym tajemnej wiedzy, ktra umyka przy czytaniu rzadkim albo popiesznym. Czy zatem dostrzege, jak niezwykle mdrze i logicznie, to znaczy z tajemn wewntrzn wizi, ukazuje Nowy Testament naszego Pana Jezusa Chrystusa, pouczenie o tym przedmiocie, ktry teraz ledzimy? W jakim cudownym, logicznym porzdku uoone jest to we wszystkich czterech Ewangeliach? Oto przykad: u w. Mateusza widzimy wstp, wprowadzenie do modlitwy, sam jej posta, warunki i inne sprawy; dalej u w. Marka znajdujemy przykady, u w. ukasza przypowieci, u

66 w. Jana tajemne wiczenia w zakresie modlitwy wewntrznej, cho wszystko to mona znale, w wikszym czy mniejszym stopniu, u wszystkich Ewangelistw. W Dziejach Apostolskich ukazana jest praktyka i skutki modlitwy; w listach Apostow, jak i Apokalipsie liczne sprawy nierozdzielnie cz si z modlitw! Oto dlaczego zadowalam si sam tylko lektur Ewangelii przy badaniu wszelkich drg ycia wiodcego ku zbawieniu duszy.Przez cay czas zaznaczaem w mojej Biblii wskazywane przez niego i wyjaniane miejsca z Ewangelii. Wszystko to byo dla mnie nadzwyczaj pouczajce i bardzo mu dzikowaem.Wdrowalimy potem jeszcze przez pi dni w milczeniu. Mego towarzysza podry bardzo rozbolay nogi, nie by pewnie przyzwyczajony do cigego chodzenia, dlatego naj podwod z dwjk koni i zabra mnie ze sob. Tak dojechalimy do waszych granic i zatrzymalimy si na trzy doby, by po odpoczynku zaraz wyruszy do Anzerw, z niecierpliwoci bowiem pragn si tam dosta.- Zdumiewajcy jest ten twj towarzysz podry! Tak pobony! Jest te pewnie wielce wyksztacony, chtnie bym go pozna. Mieszkamy razem na tej samej kwaterze, moe jutro przyjdziemy razem. Teraz ju pno Wybacz mi! Cz druga: Spotkanie drugie Brat wspomagany przez brata jest jak twierdza wysoka,umocniony jest jak potne krlestwo. /Prz 18,19/- Wedug danego wczoraj sowa i obietnicy przychodz dzi, zaprosiwszy tego godnego szacunku towarzysza podry, ktry zbawcz rozmow osadza trudy mojej drogi pielgrzyma i ktrego pragne ujrze.- Wielka to przyjemno dla mnie, a take, mam nadziej, dla moich najszlachetniejszych goci ujrze was obu i usysze poyteczne sowo czowieka dowiadczonego. Oto s u mnie wielebny mnichpokutnik i pobony kapan, a poniewa tam, gdzie dwch lub trzech zbierze si w imi Jezusa Chrystusa, tam On sam obiecuje sw obecno, to zapewne na nas piciu zebranych w Jego imi, aska Jego wyleje si jeszcze obficiej!Wczorajsza opowie twego towarzysza podry, miy bracie, o twoim arliwymprzywizaniu do witej Ewangelii, bardzo jest ciekawa i pouczajca. Chciabym usysze, w jaki sposb zostaa ci objawiona ta wielka tajemnica pobonoci?- Bg peen mioci, pragncy zbawi wszystkich i doprowadzi umysy do poznania prawdy, objawi mi t wiedz przez wielk sw mio w sposb cudowny, bez jakiegokolwiek ludzkiego porednictwa. Przez pi lat byem profesorem liceum. ycie moje biego mrocznymi ciekami rozpusty, pocigaa mnie gorczka filozofowania wedug sposobu tego wiata, a nie Chrystusa. Moe cakiem bym si zatraci, gdyby nie powstrzymywao mnie jeszcze troch to, e mieszkaem z bogobojn moj matk i z rodzon siostr, troskliw i cnotliwPewnego razu, przechadzajc si po miejskim bulwarze, spotkaem wspaniaego modego czowieka i zaznajomiem si z nim. Opowiedzia mi, e jest Francuzem, studentem, ale ju po egzaminach, e przyjecha z Parya, i e chciaby by zatrudniony jako guwerner. Jego doskonae wyksztacenie bardzo mi odpowiadao, jako przyjezdnego zaprosiem go wic do siebie i tak zaprzyjanilimy si. W cigu dwch miesicy nierzadko mnie odwiedza.Czasem chodzilimy obaj na spacery, ycie prowadzilimy lekkie, razem bywalimy w rnych towarzystwach, oczywicie najbardziej niemoralnych. Wreszcie pojawi si on u mnie z zaproszeniem do takiego wanie towarzystwa i eby jeszcze bardziej mnie przekona, zacz wysawia wesoo

67 i przyjemno miejsca, do ktrego mnie zaprasza. Powiedzia o tym kilka sw i nagle poprosi, bymy wyszli z mego gabinetu, tam bowiem rozmawialimy, i usiedli w salonie. Wydao mi si to dziwne, a e ju nieraz zauwaaem jego niech do przebywania w moim gabinecie, zapytaem go o przyczyn tej proby. Zatrzymaem tu go jeszcze take dlatego, e salon znajdowa si obok pokoju mojej matki i siostry i rozmawianie z nim o sprawach bahych byoby nieprzyzwoitoci. Podtrzymywa swoj prob uywajc rnych wykrtw, wreszcie powiedzia mi szczerze: masz tu na pce midzy ksikami Ewangelie, szanuj je tak, e trudno mi w ich obecnoci rozmawia o naszych prniactwach. Zabierz je std, prosz, a bdziemy mogli rozmawia swobodnie. Z powodu swej lekkomylnoci umiechnem si na te sowa, wziem Ewangelie z pki i mwi: dawno mi to ju moge powiedzie! Podaem mu je i powiadam: sam zanie do tamtego pokoju! Ewangelie tylko go dotkny, a on zaraz si zatrzs i znikn. Byem tak przeraony, e upadem bez czucia na podog. Usyszeli to inni domownicy, przybiegli i przez dobre p godziny nie mogli przywrci mi przytomnoci. Wreszcie ocknem si, poczuem silny strach, drenie, niespokojne wzburzenie i zupene odrtwienie rki i nogi, takie, e nie mogem nimi porusza. Wezwany lekarz okreli to mianem paraliu wskutek jakiego silnego wstrzsu lub przestrachu. Przez cay rok po tym wydarzeniu, troskliwie kurowany przez licznych medykw, leaem bez najmniejszej poprawy w chorobie, ktra w konsekwencji zmusia mnie do porzucenia uczonych zaj i przejcia na rent. W tym czasie zmara take moja bdca ju w starszym wieku matka, moja siostra zdecydowaa si powici yciu w monasterze, a wszystko to jeszcze bardziej pogarszao moj chorob.Jedno tylko byo radoci w tym bolesnym dla mnie czasie: czytanie Ewangelii, ktrej od pocztku mej choroby nie wypuszczaem z rk, bo bya ona dla mnie gwarancj tego cudu, ktry mi si przydarzy. Nieoczekiwanie zaszed do mnie pewnego razu nie znany mi pustelnik, ktry zbiera datki na monaster. Przekonywa mnie, e nie powinienem pokada nadziei w samych tylko lekarstwach, bo bez Boej pomocy nie s one w stanie nic polepszy. Winiene raczej prosi Boga i pilnie si modli, bo modlitwa jest najpotniejszym sposobem uleczenia wszystkich chorb, zarwno ciaa, jak i duszy. Jake ja mog w tej sytuacji si modli? Nie mog przecie zrobi ani jednego pokonu, a nawet rki podnie dla uczynienia znaku krzya sprzeciwiem si w swej gupocie. Odpowiedzia mi na to: Mdl si jak chcesz, ale nie potrafi mi waciwie wyjani, jak mam si modli Po wyjciu mojego gocia jakby mimo woli zaczem rozmyla o modlitwie, o jej mocy i dziaaniu, przypomniaem sobie wykady z teologii, ktrych suchaem jeszcze jako student. Zajem si tym z radoci. Przywoaem w mej pamici ca, tak jasn, wiedz religijn, grzaa ona moj dusz i zaraz poczuem, e choroba ustpuje. Poniewa nieustannie miaem przy sobie Ewangelie, a wierzc w nie skutkiem widzianego przeze mnie cudu i przypominajc sobie, e cay traktat o modlitwie, ktrego wysuchaem podczas wykadw, za sw podstaw mia teksty Ewangelii, uznaem, e rzecz najwaciwsz jest uczy si modlitwy i chrzecijaskiej pobonoci jedynie z poucze Ewangelii. Rozczytujc si w nich, czerpic jak z obfitego rda, odnajdywaem peny system zbawczego sposobu ycia i prawdziwej modlitwy wewntrznej. Ze czci zaznaczywszy wszystkie miejsca i teksty dotyczce tego przedmiotu, staram si od tego czasunieustannie zgbia te Boe postanowienia i w miar swych si, choby nawet z trudem, przetwarza je w czyn. Stopniowo podczas owych zaj moja choroba zacza ustpowa i wreszcie, jak to widzicie sami, wyzdrowiaem cakowicie. Poniewa

68 zostaem sam, to dzikujc Bogu za Jego ojcowsk mio, ocalenie i pouczenie zdecydowaem si, idc za przykadem mej siostry i za pragnieniem mej duszy, powici si yciu pustelniczemu, by ju bez przeszkd przyjmowa, przyswaja sobie te, tak sodkie, sowa ycia wiecznego, ukazane mi w Boym sowie.Tak oto obecnie usiuj dotrze do samotnej pustelni, zwanej Anzersk, przy monasterze Soowieckim na Morzu Biaym; syszaem bowiem z wiarygodnego rda, e to najlepsze miejsce dla ycia kontemplacyjnego. Powiem wam co jeszcze: prawd jest, e cho w podry pociesza mnie wita Ewangelia, bo obficie rozwietla mj niedojrzay umys i rozgrzewa chd mego serca, to wyznajc moj bezsilno powiem szczerze, e warunki speniania dzie pobonoci i osignicia zbawienia, wymagajce cakowitego samozaparcia i czynw nadzwyczajnych, pokory najgbszej, jak to nakazuje Ewangelia, przeraaj mnie sw wzniosoci, gdy widz sw niemoc i zepsucie mego serca. Stojc teraz midzy rozpacz i nadziej nie wiem, co si ze mn stanie w przyszoci!MNICHPOKUTNIK: Majc tak zobowizujc gwarancj, szczeglnej, cudownej Boej mioci i tak uczono nie mona nie tylko wpada w przygnbienie, byoby to niewybaczalne, ale nie naley nawet dopuszcza do naszej duszy cienia wtpliwoci w opiek i pomoc Bo! Czy nie wiesz, co mwi o tym owiecony przez Boga Chryzostom? Nikt nie powinien wpada w przygnbienie, poucza, i mylnie uwaa, e nakazy Ewangelii s niewykonalne lub trudne do wykonania! Bg, postanawiajc zbawienie czowieka, oczywicienie po to da mu nakazy, eby uczyni go przestpc, gdy ich nie wypeni. Przeciwnie dziki ich witoci i dobroci chcia pobogosawi nam zarwno w tym yciu, jak i w wiecznoci.To oczywiste, e regularne i stanowcze wypenianie Boych nakazw jest dla naszej natury nadzwyczaj trudne, a zatem i zbawienie nie jest atwe do osignicia, ale to samo Sowo Boe, ktre prawnie nadao przykazania, ukazuje take rodki nie tylko waciwego ich wypenienia, ale take radowania si tym. Nawet jeli na pierwszy rzut oka jest to okryte zason tajemnicy, to oczywicie po to, by najpierw uczyni pokornym tego, ktry si w tym zaprawia i atwiej doprowadzi go do cznoci z Bogiem, ukazujc sposb chronienia si u Niego poprzez modlitw i baganie o Jego ojcowsk pomoc. Na tym polega tajemnica zbawienia, a nie na pokadaniu nadziei we wasnych wysikach.PIELGRZYM: Tak bardzo pragnbym, ja, saby i bezsilny, pozna t tajemnic i dziki temu jako poprawi moje leniwe ycie, ku Boej chwale i mojemu zbawieniu!MNICH-POKUTNIK: Tajemnic t posiade ju, umiowany bracie, z ksigi Dobrotolubija. Zawiera si ona w nieustannej modlitwie, ktr zgbiae tak usilnie, gorliwie si ni zajmujc i radujc!PIELGRZYM: Padam do twych stp, wielebny ojcze! Prosz ci w imi Boga, pozwl mi usysze z twych ust co poytecznego o tej zbawczej tajemnicy i o witej modlitwie, o ktrej sucha pragn najbardziej, a i czyta lubi ku pokrzepieniu i pocieszeniu mej, tak bardzo grzesznej duszy.MNICH-POKUTMK: Cho nie mog speni twego yczenia za pomoc moich wasnych rozwaa nad t wznios czynnoci, bo zbyt mao jeszcze jestem dowiadczony w tym przedmiocie, to mam jednak pouczajcy zeszycik jednego z duchownych pisarzy wanie na ten temat. Jeli zadowoli to take naszych wsprozmwcw, to zaraz go przynios, a jeli zechcecie, przeczytam wam. Pozwlcie, prosz!WSZYSCY: Bd askaw, wielebny ojcze! Nie pozbawiaj nas tej zbawczej wiedzy. Tajemnica zbawienia objawiana dziki modlitwie nieustannej Jak si zbawi? To pobone, chrzecijaskie pytanie rodzi si oczywicie w umyle kadego, kto odczuwa zranienie i osabienie ludzkiej natury, ale i pozostaoci pierwotnego denia do prawdy i sprawiedliwoci. Kady, kto cho troch wierzy w

69 niemiertelno i nagrod ycia wiecznego, mimo woli napotyka myl o tym, jak si zbawi, gdy zwraca swe spojrzenie ku niebu Trudzc si nad rozwizaniem tego zadania, wypytuje o to ludzi rozwanych i wiatych, potem czyta wskazane przez nich pouczajce ksiki duchownych pisarzy, pragnc niezachwianie postpowa wedug usyszanych i wyczytanych prawd i zasad. We wszystkich tych pouczeniach napotyka on, podkrelone jako niezbdne, warunki zbawienia: pobone ycie, uczynki, prac nad sob dla osignicia zdecydowanego samowyrzeczenia, kierujcego ku penieniu dobrych dzie i ku staemu spenianiu wszystkich Boych przykaza, powiadczajcemu niewzruszono i stao wiary! Gosi si mu jeszcze, e wszystkie te warunki zbawienia winny by wypeniane z najgbsz pokor i cznie, bo skoro wszystkie cnoty zwizane s ze sob, to jedna drug winna powstrzymywa, jedna drug doskonali i dawa natchnienie, podobnie do promieni soca, ktre dopiero wtedy ujawniaj sw moc i rodz pomie, gdy skupione s przez szko soczewki w jednym punkcie. W przeciwnym bowiem razie ten, kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy bdzie (k 16,10).Na dodatek, po to by cakowicie zosta przekonany o koniecznoci tego tak zoonego i zczonego w cao dziaania, syszy wysokie pochway pikna cnt i osd niegodziwoci i nieszcz niesionych przez wady. Wszystko to przypiecztowuje si prawdziw zapowiedzi wspaniaej nagrody i szczliwoci albo karccej udrki i nieszcz w yciu wiecznym.W taki to szczeglny sposb wygaszane s w naszych czasach kazania! Czowiek gorco pragncy zbawienia, pouczony w ten sposb, przystpuje do wypeniania poucze i dowiadczania tego, co usysza i wyczyta. Ale niestety! Ju u samego progu urzeczywistniania tych pragnie nie moe osign swego celu, przewidujc, a nawet dowiadczajc, e jego zraniona i osabiona natura wemie gr nad argumentami rozumu, e jego wolna wola jest zniewolona, skonnoci zepsute, a moc ducha zupenie wyczerpana.Majc dowiadczalne potwierdzenie swej bezsilnoci dochodzi oczywicie do wniosku, e powinny istnie jakie rodki sprzyjajce wypenieniu tego, co nakazuje prawo Boe, czego wymaga chrzecijaska pobono i tego, co wypeniali wszyscy godni otrzyma zbawienie i wito. Wskutek tego, a take po to, by pogodzi w sobie wymagania umysu i sumienia z brakiem si do ich wykonania, zwraca si jeszcze ku tym, co przepowiadaj zbawienie, z pytaniem: jak si zbawi? Jak wypeni tak trudne dla niego warunki zbawienia? I czy ten, ktry je obwieszcza, jest w stanie niewzruszenie wypeni to, o czym naucza? Pro Boga, mdl si do Boga o pomoc! To czy nie byoby lepiej najpierw, albo zawsze i wszdzie uczy modlitwy, jako sprawczyni wypeniania tego wszystkiego, czego wymaga chrzecijaska pobono i co wiedzie ku zbawieniu? myli kto stawiajcy sobie te pytania i zaraz przystpuje do zgbiania modlitwy czyta, rozmyla, przyswaja sobie nauki tych, co na ten temat pisz. To prawda, e znajduje przy tym wiele myli wiatych, wiedzy gbokiej i sw ujmujcych. Jeden z nich pikne prowadzi rozwaania o koniecznoci modlitwy, inny o jej mocy, dobroczynnym wpywie, obowizku modlitwy, o tym, e w modlitwie potrzebna jest wytrwao, skupienie, gorliwo ducha, czysto myli, pojednanie z nieprzyjacimi, pokora, skrucha, i wszystko inne, co tylko powinno by tu uyteczne. Ale czym jest modlitwa sama w sobie i jak waciwie naley si modli? Poniewa na te najwaniejsze przecie i najbardziej naglce pytania rzadko zdarzy si znale odpowiedzi wyczerpujce i zrozumiae dla wszystkich, to czowiek gorliwie pragncy modlitwy znw natrafia na zason tajemnicy.Z tego oglnego oczytania zostanie mu w pamici, chocia i

70 witobliwa, ale przecie tylko zewntrzna strona modlitwy, i dojdzie do takiego wniosku: modli si, to znaczy chodzi do cerkwi, czyni znak krzya, pokony, klcze, odmawia psaterz, kanony, akatysty To oglne przekonanie o modlitwie panuje wrd tych, ktrym nie s znane pisma o modlitwie wewntrznej i kontemplacyjnym yciu witych ojcw.Tak poszukujc, napotyka wreszcie ksig zwan Dobrotolubije, w ktrej dwudziestu piciu witych ojcw w sposb zrozumiay przedstawio nauk prawdziwej, rzeczywistej modlitwy serca. Tutaj tajemnica zbawienia i modlitwy zaczyna si odsania i spostrzega on, e modli si prawdziwie oznacza skierowa umys i pami ku nieustannemu wspominaniu Boga, chodzi w Jego obecnoci, wzbudza w sobie mio ku Niemu, wci o Nim mylc, i czy imi Boga z oddechem i biciem serca, zmierzajc ku temu wszystkiemu poprzez wzywanie swymi ustami Najwitszego Imienia Jezusa Chrystusa, albo odmawianie modlitwy Jezusowej w kadym miejscu, o kadym czasie, przy kadym zajciu, nieustannieChocia te janiejce prawdy, rozwietliwszy wiedz poszukujcego i otworzywszy mu drog zgbiania i osigania modlitwy, przekonaj go o koniecznoci natychmiastowego przystpienia do wypeniania tych mdrych poucze, jednake podczas tych swoich prb, dziaajc co jaki czas, nie bdzie pozbawiony trudnoci, dopki dowiadczony nauczyciel nie odkryje przed nim (wedug tej samej ksigi Dobrotolubija) cakowicie tej tajemnicy, e tylko czsto i nieustanno modlitwy (w jakikolwiek sposb byaby ona na pocztku odmawiana) jest jedynym skutecznym sposobem zarwno doskonalenia modlitwy wewntrznej, jak i ratowania duszy: czsto modlitwy jest podstaw, fundamentem utrzymujcym cay krg zbawczego dziaania, jak to potwierdza w. Symeon Nowy Teolog: Ten powiada kto modli si nieustannie, zczy w tym jednym wszystko, co dobre.Chcc zatem przedstawi istot tego odkrycia w caej peni, nauczyciel rozwija myl w sposb nastpujcy:Po pierwsze: dla zbawienia duszy potrzebna jest prawdziwa wiara. Mwi Pismo wite: Bez wiary za nie mona podoba si Bogu (Hbr 11,6). Kto wiary nie ma, bdzie osdzony. Z tego Pisma witego wynika, e czowiek sam w sobie nie moe wzbudzi wiary nawet tak maej jak ziarnko gorczycy, bo wiara pochodzi nie od nas, lecz jest darem Boga; wynika te, e wiara jako dar duchowy dawana jest przez Ducha witego.C zatem czyni? Jak pogodzi potrzeb wiary u czowieka z niemonoci wzbudzenia jej w sobie? W Pimie witym ukazany jest prowadzcy do tego sposb i przykady: Procie, a bdzie wam dane (Mt 7,7). Apostoowie nie mogli sami wzbudzi w sobie wiary doskonaej, ale prosili Jezusa Chrystusa: Przymn nam wiary! (k 17,5). Oto przykad pozyskiwania wiary. Wida ze, e wiar pozyskuje si dziki modlitwie.Do zbawienia duszy, oprcz prawdziwej wiary, potrzebne s jeszcze dobre czyny cnoty, poniewa wiara bez uczynkw jest martwa (Jk 2,17), bo dziki uczynkom, a nie tylko samej wierze czowiek dostpuje usprawiedliwienia: chcesz mie ycie wieczne, zachowuj przykazania: nie bdziesz zabija, nie bdziesz cudzooy, nie bdziesz krad, nie bdziesz dawa faszywego wiadectwa, czcij ojca swego i matk swoj, a bliniego swego miuj jak siebie samego (Mt 19,1819). Wszystkie te przykazania zachowuj cznie: Choby kto przestrzega caego Prawa, a przestpiby jedno tylko przykazanie, ponosi win za wszystkie, uczy w. Aposto Jakub (Jk 2,10).A w. Aposto Pawe ukazujc czowiecz bezsilno powiada, e z uczynkw Prawa aden czowiek nie moe dostpi usprawiedliwienia (Rz 3,20). Wiemy przecie, e Prawo jest duchowe. A ja jestem cielesny, zaprzedany w niewol grzechu. () atwo przychodzi mi chcie tego, co dobre, ale wykona nie. Nie czyni bowiem dobra, ktrego chc, ale

71 czyni to zo, ktrego nie chc () umysem su Prawu Boemu, ciaem za prawu grzechu (Rz 7,14.18-19.25). W jaki zatem sposb wypeni niezbdne dziea wynikajce z Prawa Boego, jeli czowiek jest bezsilny i nie ma moliwoci uznania w sobie susznoci przykaza?Nie ma takiej moliwoci tylko dopty, dopki o ni nie prosi, pki si o ni nie modli: nic nie posiadacie, gdy si nie modlicie (Jk 4,2), ukazuje tego przyczyn w. Aposto, ale take sam Jezus Chrystus mwi: Beze Mnie nic nie moecie uczyni (J 15,5c). A jak dziaa z Nim, poucza: Wytrwajcie we Mnie, a Ja [bd trwa] w was. () Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity (J 15,4a.5b). A trwa w Nim znaczy nieustannie odczuwa Jego obecno, nieustannie prosi w Jego imi (por. J 15,7). Wida i tu, e moliwo penienia dobrych dzie zawdziczamy znowu modlitwie! Przykad tego widzimy u samego Apostoa Pawa, ktry trzykrotnie (por. 2 Kor 12,7-8), zgiwszy kolana przed Bogiem Ojcem, modli si o zwycienie pokusy, by umocni Bg czowieka wewntrznego.W kocu Bg nakaza mu przede wszystkim modli si, i to o wszystko modli si nieustannie. Z tego wszystkiego wynika, e cae zbawienie czowieczej duszy zaley od modlitwy, dlatego jest ona waniejsza od wszystkiego i konieczna, bo oywia wiar, bo dziki niej dopeniaj si wszystkie cnoty. Jednym sowem dziki modlitwie wszystko si wiedzie, a bez niej nie mona dokona adnego dziea chrzecijaskiej pobonoci.Dlatego nieustanno, stao nale si tylko modlitwie; inne cnoty maj swj czas, a modlitw naley zajmowa si bez przerwy: mdlcie si nieustannie; modli si naley zawsze, o kadej porze, na kadym miejscu.Prawdziwa modlitwa wymaga spenienia pewnych warunkw: winna by wymawiana z czystoci myli i serca, z pomienn gorliwoci, uwanym skupieniem, trwon czci i najgbsz pokor. Ale kt z nas nie przyzna w szczeroci, e daleki jest od spenienia podanych warunkw, e modlitw odmawia raczej z koniecznoci, przymuszajc si, a nie z ochoty, pyncej ze sodyczy, jak modlitwa daje, nie z powodu umiowania modlitwy? Take Pismo wite wiadczy o tym, e czowiek nie jest w stanie powstrzyma i rzeczywicie oczyci, oprni swego umysu z niewaciwych myli: bowiem myli czowieka s ze ju od jego modoci (Rdz 8,21), a jedynie Bg moe da nam inne serce i nowego ducha (por. Ez 11,19; 36,26), bo nawet chcenie i dziaanie pochodz od Boga (por. Flp 2,13). Nawet sam Aposto Pawe powiedzia: duch mj [tj. gos] wprawdzie si modli, ale umys nie odnosi adnych korzyci (1 Kor 14,14). I potwierdza to: nie umiemy si modli tak, jak trzeba (Rz 8,26). Wynika z tego, e w naszej modlitwie nie moemy odnale istotnych jej cech!C zatem, wobec takiej bezsilnoci kadego czowieka, zostaje moliwym dla jego woli i mocy w ratowaniu jego duszy?Wiary osign nie moe bez modlitwy, dobrych czynw take; w kocu okazuje si, e nie jest w stanie modli si w sposb waciwy. C mu pozostaje? Co moe by jeszcze udziaem jego wolnoci i si, by nie zgin, a uratowa si?Poniewa jednak wszelkie dzieo ma pewn swoj cech, jako, to jej rodzaj zastrzeg Bg dla swojej woli i swojego daru, a eby janiej ukaza zaleno czowieka od Boej woli i gbiej zanurzy go w pokorze, pozostawi Bg woli i siom czowieka jedynie ilociow stron modlitwy, nakazujc modli si nieustannie, o kadej porze, na kadym miejscu. Poprzez to otwiera si tajemny sposb osignicia prawdziwej modlitwy, a wraz z ni take i wiary, i wypeniania przykaza, i zbawienia. Tak to udziaem czowieka jest ilo modlitwy.Czsto modlitwy pozostawiona jest woli czowieka Dokadnie tak ucz o tym Ojcowie Kocioa. w. Makary mwi: jakiekolwiek modlenie si (ale czste) ley w mocy naszej woli, ale prawdziwa modlitwa

72 jest darem aski. Wielebny Hezychiasz powiada, e czsto modlitwy sprzyja powstaniu nawyku i staje si natur, e bez czstego wzywania imienia Jezusa Chrystusa nie mona oczyci serca.Wielebni Kalikst i Ignacy przed wszelkimi czynami ascetycznymi i przed wszelkim dobrym czynem radz modlitw w imi Jezusa Chrystusa, czst, nieustajc, bowiem czsto nawet modlitw nieczyst prowadzi ku czystoci. Bogosawiony Diadoch twierdzi, e gdyby czowiek jak tylko mona czsto wzywa imienia Boga (modli si), to nie wpadaby w grzechy. Jak sprawdzone, mdre i bliskie sercu s te praktyczne pouczenia witych ojcw!Z odczuwaln prostot rzucaj one wiato na sposoby i rodki doskonalenia duszy. Jak wielce rni si one od poucze w dziedzinie moralnoci pochodzcych od umysw teoretycznych! Umys przekonuje: uczy to i to dobro, bd mny, uyj siy woli, utwierd si w przekonaniu mylc o bogosawionych skutkach cnoty, na przykad: oczy umys i serce z pustych marze, ich miejsce niech zajm pouczajce rozmylania, czy dobro, a bdziesz szanowany i spokojny, yj tak, jak tego domaga si rozum i sumienie Ale niestety, mimo wszelkich wysikw, nie przynosi to wszystko owocu bez czstej modlitwy, bez Boej pomocy uzyskanej dziki niej. Po tym wszystkim otworzymy jeszcze nauki witych ojcw, popatrzymy, co mwi na przykad o oczyszczeniu duszy.w. Jan Klimak pisze: Jeli tw dusz wypeni mrok nieczystych myli, to twych przeciwnikw zwyciaj imieniem Jezusa, czsto je powtarzajc. Broni mocniejszej i pewniej dajcej zwycistwo nie znajdziesz ni na niebie, ni na ziemi. w. Grzegorz Synaita poucza: Wiedz, e nikt sam nie panuje nad swym umysem, dlatego, gdy najd ci nieczyste myli, czsto i wielekro wzywaj imienia Jezusa Chrystusa, a myli te same przycichn. Jaki to prosty, atwy i sprawdzony sposb, cho przeciwny jest on radom teoretycznego umysu, zarozumiale dcego do osignicia czystoci za pomoc wasnych wysikw!Rozwaywszy te sprawdzone rady witych ojcw dochodzimy do naturalnego wniosku, e podstawowym, jedynym i najatwiejszym sposobem osignicia doskonaoci ducha i penienia zbawczych czynw jest czsto, nieustanno, choby nawet najsabszej, najmniej doskonaej modlitwy.Duszo chrzecijaska! Jeli nie znajdujesz w sobie siy, by oddawa Bogu cze w duchu i prawdzie, jeli twoje serce nie odczuwa ciepa i rozkosznego smaku modlitwy w twym umyle i wntrzu, to przynie jako modlitewn ofiar to, co moesz, to, na co pozwala twoja wola, co odpowiada twoim siom. Niech nisze organy twoich ust najpierw nawykn do czstego, nieustpliwego modlitewnego woania, niech czsto, nieustannie wzywaj penego mocy imienia Jezusa Chrystusa. Nie jest to trudne i kademu starczy na to si. Przecie tego samego domaga si wyprbowany nakaz witego Apostoa: skadajmy Bogu ofiar czci ustawicznie, to jest owoc warg, ktre wyznaj Jego imi (Hbr 13,15). Czsto modlitwy niezawodnie spowoduje powstanie nawyku i przeksztaci si w natur, z czasem doprowadzi umys i serce do waciwej postawy. Pomyl te, e jeli czowiek speniaby ten jeden tylko Boy nakaz nieustannej modlitwy, to tym samym wypeniaby wszystkie przykazania, bo przecie gdyby nieustannie, w kadym czasie, podczas wszelkich zaj i spraw modli si, w sekrecie wzywa Boego imienia Jezusa Chrystusa, choby nawet na pocztku nie odczuwajc ciepa i gorliwoci duszy, choby tylko przymuszajc si, to wtedy nie miaby ju czasu na grzeszne rozkosze zmysw. Kada jego wystpna myl napotykaaby w swym biegu przeszkod, adna grzeszna sprawa nie mogaby by tak skutecznie obmylana, jak to ma miejsce w umyle bezczynnym: zmniejszyoby si, albo i cakowicie zaniko, wielomwstwo, gadatliwo, a kady postpek zaraz byby

73 oczyszczany zbawienn moc tak czsto przyzywanego imienia Boego. Czste wiczenie w modlitwie raz po raz odcigaoby dusz od spraw grzesznych, a prowadzioby j do tego, co prawdziwie jest jej powoaniem: do jednoci z Bogiem! Czy teraz ju widzisz, jak wana i niezbdna w modlitwie jest ilo?Czsto modlitwy jest jedynym sposobem osignicia jej czystoci i prawdziwoci, stanowi ona najlepszy i najbardziej skuteczny sposb przygotowania do modlitwy i najpewniejsz drog osignicia celw modlitwy i zbawienia!Aby przekona si jeszcze bardziej, i to jak najmocniej, o koniecznoci i owocnoci czstej modlitwy, zauwa:1. Kady impuls ku modlitwie, kada o niej myl, s dziaaniem Ducha witego i gosem twego Anioa Stra;2. Imi Jezusa Chrystusa, przyzywane podczas modlitwy, zawiera w sobie samoistn i samoczynn moc zbawcz i dlatego3. Nie popadaj w zamieszanie z powodu braku czystoci i z powodu oschoci modlitwy, a cierpliwie oczekuj owocw czstego wzywania imienia Boego. Nie suchaj niedowiadczonego, bezsensownego podszeptu rozgorczkowanego wiata, e jakoby samo, nawet natarczywe, ale chodne woanie jest bezcelowym wielomwstwem Nie! Moc imienia Boego i czsto wezwa wydadz owoce w swoim czasie!Piknie rozwaa to jeden z duchownych pisarzy: Wiem, powiada on, e dla wielu rzekomo duchownych, niby to mdrych filozofw, wszdzie poszukujcych faszywej wielkoci i jakoby szlachetnych w oczach rozumu i pychy wicze, zwyke wymawianie ustami, w jeden sposb, takie czste wiczenie w modlitwie jest zajciem znaczcym niewiele i niskim; wrcz uwaaj to za prnowanie. Oszukuj jednak, nieszczni, samych siebie i zapominaj o pouczeniu Jezusa Chrystusa: Jeli nie staniecie si jako dzieci, nie wejdziecie do krlestwa niebieskiego (Mt 18,3). Tworz sobie jak szko modlitwy na chwiejnym fundamencie wasnego rozumu. A czy wiele potrzeba nauki, rozumu albo wiedzy, eby z czystego serca powiedzie: Jezusie, Synu Boy, zmiuj si nade mn! Czy nie tak wanie czst modlitw pochwala sam nasz Boski Nauczyciel? Czy cuda nie byy uproszone i spowodowane przez takie wanie krtkie, ale czste modlitwy? O duszo chrzecijaska!Czuwaj i nie ustawaj w odmawianiu Jezusowej modlitwy! Choby twoje woanie pochodzio z serca penego jeszcze rozprosze i zajtego w duej czci sprawami wiata nie szkodzi! Woaj dalej, nie zamilknij, nie niepokj si: twoje woanie oczyci si od tego. Nie zapominaj nigdy, e wikszy jest Ten, ktry w was jest, od tego, ktry jest w wiecie (1 J 4,4), bowiem Bg jest wikszy od naszego serca i zna wszystko (1 J 3,20), mwi Aposto.Po tych wszystkich rozwaaniach, majcych na celu przekonanie, e czsto modlitwy przy caej bezsilnoci czowieka jest tak pena mocy, bezwzgldnie dostpna czowiekowi i podlega jego woli, zdecyduj si sprbowa, na pierwszy raz cho przez dzie, obserwowa siebie i czsto twojej modlitwy tak, by na modlitewnym wzywaniu imienia Jezusa Chrystusa zeszo ci w cigu doby znacznie wicej czasu ni na innych zajciach. Ta przewaga modlitwy nad sprawami yciowymi z czasem powiadczy ci na pewno, e dzie ten nie by stracony, ale pozyskany dla zbawienia, e na wadze Boej sprawiedliwoci czsta modlitwa przechyla szal twoich saboci i postpkw, zmazuje grzechy tego dnia w ksidze pamici sumienia, stawia ci na stopniu wiodcym ku prawoci i daje ci nadziej uwicenia take w yciu wiecznym. (Z rkopisu autora, otrzymanego przez o. Ambroego z monasteru Dobry).PIELGRZYM: Dzikuj ci z caej duszy, wity ojcze! Napenie moj grzeszn dusz sodycz. Pozwl mi, na mio Boga, przepisa te karty, kilka godzin mi na to wystarczy. To, co przeczytae, tak jest pikne, raduje tak, e nawet mj gupi umys to pojmuje, a dokadniutko jest takie samo

74 jak rozwaania witych ojcw w Dobrotolubiju. Na przykad Jan z Karpatos w czwartej czci Dobrotolubija take mwi, e jeli brak ci si do powcigliwoci i stanowczych powice, to wiedz, e Bg chce ci uratowa poprzez modlitw. A w tym zeszyciku jake jest to piknie i w zrozumiay sposb wywiedzione. Bogosawi najpierw Boga, a potem ciebie, za to, e pozwoli mi to usysze!PROFESOR: Z wielk uwag i zadowoleniem wysuchaem tego wykadu, najczcigodniejszy ojcze! Wszystkie argumenty odpowiadaj surowym wymaganiom logiki i zasuguj na uwag, ale jednoczenie wydaje mi si, e moliwo nieustannej modlitwy warunkuj przede wszystkim sprzyjajce jej okolicznoci i odosobnienie dajce cakowity spokj. Zgadzam si bowiem, e czsta czy nieustanna modlitwa jest potnym i jedynym sposobem zyskania zbawiennej pomocy we wszystkich czynach pobonoci i uwicania duszy. Sposb ten jest na miar si czowieka, ale moe by stosowany jedynie wtedy, gdy czowiek ma moliwo przebywania w samotnoci i spokoju: czsto czy nieustannie modli si mona tylko po odsuniciu si od zaj, i trosk i rozprosze; wtedy pozostaje ju tylko zmaganie si z lenistwem albo znueniem wywoanym przez myli. Ale jeli ci na nim obowizki, nieustanne zaatwianie spraw zmusza go do cigego przebywania w haaliwym towarzystwie innych, to choby nawet gorliwie pragn czsto si modli, bdzie to dla niego niemoliwe z powodu nieuniknionego rozproszenia. Dlatego jedyny sposb czstej modlitwy, pod warunkiem sprzyjajcych okolicznoci, nie przez wszystkich moe by stosowany i nie dla wszystkich jest dostpny.MNICH-POKUTNIK: Takie wnioskowanie nie jest trafne! Nie mwic ju o tym, e serce, nauczone wewntrznej modlitwy, moe zawsze, podczas wszelkich zaj (i fizycznych, i umysowych), pord wszelkiego zgieku nieustannie si modli i wzywa imienia Boego (czowiek dowiadczony ju to wyprbowa, a niedowiadczonego trzeba stopniowo uczy).Mona stanowczo powiedzie, e adne uboczne rozproszenie nie moe przerwa modlitwy w tym, ktry pragnie si modli, poniewa tajemna myl czowieka nie podlega adnym zewntrznym powizaniom, jest sama w sobie cakowicie wolna, w kadym czasie moe by ona odczuwana i przemieniana w modlitw, nawet sam jzyk moe w sposb tajemny, bez zewntrznych dwikw, wymawia modlitw w obecnoci innych osb, nawet licznych, podczas zewntrznych zaj. W dodatku zajcia nasze nie s a tak wane, a rozmowy a tak zajmujce, eby nie mona byo znale dogodnego sposobu i od czasu do czasu, ale czsto, wzywa imienia Jezusa Chrystusa, nawet jeli umys nie jest jeszcze przyuczony do nieustannej modlitwy, cho jest oczywiste, e oddalenie si od ludzi i spraw rozpraszajcych stanowi gwny warunek uwanej i nieustannej modlitwy. Jeli jednak warunku tego speni nie mona, to nie naley usprawiedliwia rzadkoci naszej modlitwy: jako e ilo, czsto ley w moliwociach kadego i zdrowego, i chorego, i podlega jego woli.Potwierdza to przykad tych, ktrzy obarczeni licznymi obowizkami, rozpraszajcymi zajciami, troskami, kopotami i prac, nie tylko zawsze wzywali Boskiego imienia Jezusa Chrystusa, ale poprzez to nauczyli si i osignli stan nieustannej wewntrznej modlitwy serca. W ten sposb patriarcha Focjusz, wezwany do godnoci patriarchy spord senatorw, kierujc wiernymi wielkiego patriarchatu konstantynopolskiego, nieustannie wzywa imienia Boego i nawet osign w ten sposb stan spontanicznej modlitwy serca. Take Kalikst na witej Grze Atos nauczy si nieustannej modlitwy, jako wiczenie podjwszy pen trosk prac kucharza. Rwnie prostoduszny azarz, obarczony nieustannymi zajciami dla dobra braci, bez przerwy, podczas wszystkich

75 haaliwych zaj odmawia modlitw Jezusow i uspokaja si: take wielu innych, w podobny sposb wiczcych si w nieustannym wzywaniu imienia Boego. Jeli byoby rzecz niemoliw modli si przy rozpraszajcych zajciach, albo w obecnoci innych, to oczywicie rzecz niemoliwa nie byaby nakazywana.w. Jan Zotousty w swym pouczeniu o modlitwie mwi tak: Nikt nie powinien odpowiada, e niemoliwa jest nieustanna modlitwa dla tego, kto zajty jest troskami yciowymi albo kto nie moe przebywa w wityni. Wszdzie, gdziekolwiek by si znajdowa, moesz poprzez modlitw postawi w twym umyle otarz ofiarny dla Boga. Dlatego modli si wypada i na jarmarku, i podczas podry, i temu, co jako sprzedawca stoi, i temu, co jako rzemielnik pracuje na siedzco; mona modli si wszdzie, na kadym miejscu. Rzeczywicie, jeli czowiek naleycie przyjrzy si sobie, to zawsze znajdzie moliwo modlitwy, trzeba jednak, by by przekonany, e modlitwa winna by zajciem najwaniejszym, poprzedzajcym wszystkie inne obowizki. Gdyby rzeczywicie tak byo, to oczywicie zajmowaby si swoimi sprawami w sposb bardziej zdecydowany, podczas koniecznych rozmw zwaaby na ich zwarto, potrzeb milczenia i uchylania si od prnego wielomwstwa, nie krztaby si te nadmiernie wok rnych spraw, a dziki temu zyskiwaby wicej czasu na cich modlitw. Przy takim nastawieniu wszystkie jego dziaania, dziki mocy pyncej z wzywania Boego imienia, cechowaoby powodzenie. W kocu wdroyby si do nieustannego modlitewnego wzywania imienia Jezusa Chrystusa i przekona si, e czsto modlitwy, ten jedyny zbawczy rodek, ley w moliwociach i woli czowieka, e mona modli si o kadym czasie, w kadej sytuacji i na kadym miejscu, e dobrze jest przechodzi od czstej modlitwy warg do modlitwy mylnej, a od niej do modlitwy serca, otwierajcej w naszym wntrzu krlestwo Boe.PROFESOR: Zgadzam si z tym, e podczas wszelkich zaj mechanicznych mona, a nawet naley, czsto czy te nieustannie si modli, poniewa mechaniczne czynnoci rk nie wymagaj natonego zagbiania si i wielkiego zastanawiania si i dlatego mj umys moe jednoczenie pogry si w nieustannej modlitwie, a usta podaj za nim. Kiedy jednak mam si zaj czym wycznie umysowym, np. uwan lektur, rozmylaniem nad jakim gbokim problemem albo dzieem, to czy mog wtedy jednoczenie modli si mym umysem i ustami? A poniewa modlitwa jest gwnie spraw umysu, to jake w tym samym czasie jednemu przecie umysowi mog da rnorodne zajcia?MNICH-POKUTNIK: Rozwizanie tego paskiego problemu nie bdzie trudne, jeli uwzgldnimy, e ci, co modl si nieustannie, dziel si na trzy grupy: 1. Pocztkujcych, 2. Zaawansowanych, 3. Nauczonych modlitwy. Dlatego pocztkujcy mog podczas zaj umysowych czsto wznosi umys i serce ku Bogu i wypowiada krtk modlitw ustn, a zaawansowani, albo ci, ktrzy osignli ju stae nastawienie swego umysu, mog zajmowa si rozmylaniem albo prac w nieustannej Boej obecnoci, co jest podstaw modlitwy. Wyjani moe to nastpujcy przykad. Wyobra sobie, e srogi i wymagajcy car poleci ci przeprowadzi rozmylanie nad danym przeze gbokim problemem, i to w jego obecnoci, u stp jego tronu. Choby by cakiem zajty t spraw, to jednak obecno cara, w ktrego rku spoczywa twoje ycie, owadnwszy tob nie pozwoli, by na najmniejsz chwilk zapomnia, e zastanawiasz si, rozumujesz i tworzysz nie w samotnoci, a w miejscu wymagajcym szczeglnej czci, uszanowania i dobrych manier. Wanie to odczucie, ywe poczucie bliskoci cara bardzo jasno ukazuje moliwo nieustannego zajmowania si modlitw wewntrzn take podczas zaj umysowych.

76 Jeli za chodzi o tych, ktrzy dziki dugotrwaym wiczeniom albo asce Boej przeszli od modlitwy umysu do modlitwy serca, to nie tylko przy silnym zajciu umysu, ale nawet podczas snu nie przerywaj oni nieustannej modlitwy, co powiadcza Najwysza Mdro: Ja pi, lecz serce me czuwa (Pnp 5,2). U zaawansowanych serce nabywa takiej zdolnoci wzywania imienia Boego, e samo z siebie pobudzajc si do modlitwy, pociga umys i ca dusz ku nieustannemu wylewaniu modlitwy, niezalenie od stanu modlcego si i od tego, czym si on zajmuje, nawet gdyby to byy sprawy abstrakcyjne, wcigajce umys.KAPAN: Pozwl take i mnie, wielebny ojcze, powiedzie, co myl. W przeczytanym przez ciebie artykule powiedziane jest jasno, e jedynym sposobem zbawiania i doskonalenia si jest czsto modlitwy, niezalenie od tego, jaka ona bdzie Trudno mi to zrozumie i dlatego myl sobie tak: jaki poytek bdzie z tego, gdy bez przerwy bd si modli i tylko jzykiem wzywa imi Boe, bez uwagi, nie rozumiejc, co mwi? To to czyste pustosowie! Jzyk si od tego zaplcze, a umys, ktremu tak bdzie si przeszkadza, te szkod poniesie. Bg nie da od nas sw, a uwanego umysu i czystego serca. Czy nie lepiej odmwi bodaj i krtk modlitw, nawet rzadko albo tylko w naznaczonym czasie, ale za to z uwag, gorliwoci, ciepem duszy i nalenym zrozumieniem? W przeciwnym przypadku choby dzie i noc odmawia modlitw, to nie majc czystej duszy i dobrych czynw nie osigniesz nic zbawczego. Zostajc przy zewntrznej tylko gadaninie, zmczywszy si wreszcie i znudziwszy, osigniesz skutek taki, e cakiem ostygnie twoja wiara w modlitw i cakiem rzucisz to bezowocne wiczenie. Bezuyteczno samej tylko modlitwy ustnej mona te zobaczy w demaskujcych sowach Pisma witego, np. Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie (Iz 29,13); Nie kady, ktry Mi mwi: Panie, Panie!, wejdzie do krlestwa niebieskiego (Mt 7,21); Wol pi sw powiedzie ze zrozumieniem nieli dziesi tysicy sw jzykiem (por. 1 Kor 14,19) i inne Wszystko to ukazuje bezowocno zewntrznej, pozbawionej skupienia modlitwy ust.MNICH-POKUTNIK: Przedstawiony wniosek mgby by w pewnym stopniu uzasadniony, gdyby z zaleceniem ustnej modlitwy nie czya si nieustanno czy te stao, gdyby te modlitwa w imi Jezusa Chrystusa nie miaa mocy sama z siebie i gdyby gorliwo w niej i uwaga nie rosy w miar modlitewnych wicze. Poniewa jednak chodzi tu o czsto, dugotrwao i nieustanno modlitwy (choby pocztkowo towarzyszya jej nieuwaga czy oscho), to tym samym obalone zostaj owe przedstawione niewaciwe wnioski. Rozwamy to dokadniej. Jeden z pisarzy duchownych, przekonujc o ogromnych korzyciach i yciodajnoci czstej modlitwy, wypowiadanej tymi samymi sowami, na koniec mwi: Cho liczni, niby to wyksztaceni ludzie, uwaaj za rzecz bezuyteczn, anawet bah, to ustne i czste odmawianie jednej i tej samej modlitwy, nazywajc to mechanicznym i bezsensownym zajciem prostakw, ale na nieszczcie nie znaj tej tajemnicy, ktra objawiona zostaje skutkiem tego mechanicznego wiczenia: nie wiedz, e temu czstemu lamentowi ust towarzyszy w sposb niedostrzegalny rzeczywisty krzyk serca, e przenika on do gbi czowieka, staje si czym mu najmilszym, jakby naturalnym dla duszy, owieca j bowiem, oywia i prowadzi ku zjednoczeniu z Bogiem. Wydaje mi si, e owi krytykanci podobni s do maych dzieci, ktre kto chcia nauczy alfabetu i czytania.Znuone nauk krzykny kiedy: Czy nie sto razy lepiej pj owi ryby, jak to czyni nasi ojcowie, ni cay dzie spdza na powtarzaniu A, B, C i skrobaniu ptasim pirem po papierze? Korzy, owiecenie lektur, co powinno by skutkiem zapamitywania liter,

77 byy przed nimi zakryte.Podobnie jest najskrytsz tajemnic owo zwyke, ale czste wzywanie imienia Boego, dla tych, co nie wiedz i nie s przekonani o wynikajcych std najwikszych poytkach. Mierzc sprawy wiary za pomoc swego niedowiadczonego i krtkowzrocznego umysu, zapominaj jednoczenie, e czowiek skada si z ciaa i duszy Z jakiego to na przykad powodu, pragnc oczyci dusz, oczyszczasz najpierw ciao: nakadasz na siebie posty, pozbawiasz ciao pokarmw poywnych i pobudzajcych? Oczywicie dlatego, by ci nie przeszkadzao, albo mwic lepiej, by sprzyjao czystoci duszy i owieceniu umysu; eby nieustanne odczuwanie godu cielesnego przypominao ci o twej stanowczoci w poszukiwaniu wewntrznego udoskonalenia i tego, co podoba si Bogu, a o czym tak atwo zapominasz Przekonujesz i si wtedy dowiadczalnie, e poprzez zewntrzny post twego ciaa zyskujesz wewntrzne wysubtelnienie umysu, spokj serca, narzdzie do poskramiania namitnoci i przypomnienie o wiczeniu ducha. W ten sposb za pomoc materii zewntrznej zyskujesz wewntrzn duchow korzy i pomoc. Tak te pojmuj ustn nieustann czy czst modlitw, ktra poprzez sw dugotrwao rozwija wewntrzn modlitw serca: usposabia i sprzyja umysowemu zjednoczeniu z Bogiem.Na darmo mniemaj, e od czstego powtarzania mona sobie zwichn jzyk oraz e znudziwszy si osch niezrozumiaoci zostawia si cakiem to bezuyteczne zewntrzne wiczenie w modlitwie. Nie! Dowiadczenie pokazuje co cakiem przeciwnego: ci, co modl si nieustannie, zapewniaj, e bywa taki ten, kto zdecydowa si nieustannie wzywa imienia Jezusa Chrystusa albo, co na jedno wychodzi, nieustannie odmawia modlitw Jezusow, odczuwa oczywicie na pocztku trud i walczy z lenistwem, ale im duej, wicej si wiczy, tym bardziej zywa si, i to niezauwaenie, z tym zajciem, tak e jego usta i jzyk nabywaj zdolnoci do samoczynnego poruszania si i ju bez wysiku, same z siebie, niepowstrzymanie poruszaj si i bezgonie wypowiadaj sowa modlitwy. A zarazem mechanizm mini krtani tak si do tego dostraja, e modlcy si zaczyna odczuwa, i wypowiadanie modlitwy stanowi sta, istotn jego cech, a nawet przy kadym zatrzymaniu jej odczuwa, e czego mu brakuje. Staje si to podstaw tego, e i umys sam z siebie zaczyna si temu poddawa i przysuchiwa bezwiednemu ruchowi ust, bdc przeze pobudzanym do uwagi, ktra bywa w kocu rdem sodyczy serca i prawdziwej modlitwy.Oto rzeczywiste i dobroczynne skutki nieustannej albo czstej modlitwy ustnej, cakowicie przeczce wnioskom ludzi niedowiadczonych i nie rozumiejcych tych spraw!Co si za tyczy fragmentw Pisma witego przytoczonych na poparcie wyraonego sprzeciwu, to mona je wytumaczy poprzez naleyte ich rozwaenie. Faszywe oddawanie czci Bogu ustami, wynoszenie si z tego powodu, przewrotne zwracanie si wezwaniem: Panie, Panie! demaskowa Jezus Chrystus dlatego, e pyszni faryzeusze wiar w Boga wyznawali jedynie jzykiem, a nie potwierdzali jej yciem i nie uznawali sercem. Sowa te zostay wic skierowane do nich i nie dotycz odmawiania modlitwy, co do ktrej Jezusnakazywa konkretnie i wyranie: Zawsze trzeba si modli, a nie ustawa (k 18,1).Podobnie take w. Aposto Pawe, gdy daje pierwszestwo piciu sowom wypowiedzianym w sposb zrozumiay, a nie mnstwu sw bez sensu albo w nieznanym jzyku w Kociele, to ma tu na myli nauczanie publiczne, a nie modlitw, o ktrej mwi tak: Chc wic, by mczyni modlili si na kadym miejscu [...] podobnie kobiety [...] (1 Tm 2,8-9), radzc oglnie: Mdlcie si nieustannie (1 Tes 5,17). Czy teraz nie wida, jak owocna jest czsta modlitwa, mimo caej swej prostoty? I jak powanej refleksji wymaga prawidowe

78 rozumienie Pisma witego!PIELGRZYM: To jest wanie tak, najczcigodniejszy ojcze! Wielu spotkaem ludzi, ktrzy zwyczajnie, bez jakiego wyjaniajcego pouczenia, nie wiedzc nawet, czym jest uwaga, sami z siebie wypowiadajc ustami nieustann modlitw Jezusow osignli to, e ich usta i jzyk nie mogy powstrzyma si od modlitwy, ktra nastpnie tak ich radowaa i owiecaa, e ze sabych i niedbaych czynia mocarzy ducha i obrocw cnt.MNICH-POKUTNIK: Tak! Modlitwa jakby przeistacza czowieka. Jej sia jest takogromna, e nic, adna moc namitnoci, nie moe jej stawi czoa. Jeli uznacie to za szczliwy pomys, to na poegnanie przeczytam wam, bracia, krciutki, ale ciekawy artykulik, ktry akurat mam przy sobie.WSZYSCY: Posuchamy ze skupieniem i radoci!MNICH-POKUTNIK: O potdze modlitwy. Modlitwa jest tak potna, tak pena mocy, e mdl si i czy, co chcesz, a modlitwa doprowadzi ci do czynw waciwych i prawych. Niczego za nie trzeba wicej, by podoba si Bogu, tylko kocha: Kochaj i czy, co chcesz, mwi wity Augustyn, bowiem ten, kto kocha naprawd, nie moe nawet chcie uczyni czego niemiego temu, kogo kocha A poniewa modlitwa jest przejawem mioci, czynem z niej zrodzonym, to doprawdy mona powiedzie o niej podobnie: do zbawienia nie trzeba niczego wicej, prcz nieustannej modlitwy: mdl si i czy, co chcesz, a osigniesz cele modlitwy, zyskasz pynce z niej owiecenie!Wyjanimy to teraz, dla lepszego zrozumienia, za pomoc przykadw:1. Mdl si i myl, co tylko chcesz, a modlitwa oczyci twe myli. Modlitwa przyniesie owiecenie twego umysu, wyciszy ci, odpdzi wszystkie myli niestosowne. Potwierdza to w. Grzegorz Synaita: Jeli pragniesz, radzi on, odpdzi myli, oczyci umys, to czy to za pomoc modlitwy, bo nic prcz niej twych myli nie utrzyma. Mwi o tym take w. Jan Klimaks Za pomoc Jezusowego imienia zwyciaj wrogw twych myli, poza t broni innej nie znajdziesz.2. Mdl si i czy, co chcesz, a czyny twoje bd podoba si Bogu, dla ciebie za bd poyteczne i zbawienne. Modlitwa czsta, niezalenie od jej celu, nie pozostanie bezowocna (Marek Asceta), poniewa w niej samej tkwi moc aski: wite jest Jego imi (k 1,49). Kady, kto wezwie imienia Paskiego, bdzie zbawiony (J1 3,5; Dz 2,21). Na przykad pewien czowiek modlcy si bezskutecznie w stanie grzechu, otrzyma podczas modlitwy dar opamitania si i wezwanie do okazania skruchy. Zmysowa dziewczyna modlia si wracajc do domu i modlitwa ukazaa jej drog do ycia w czystoci i posuszestwie nauce Jezusa Chrystusa.3. Mdl si, a za wiele si nie trud, by wasnymi siami pokona namitnoci. Modlitwa zniszczy je w tobie: Wikszy jest Ten, ktry w was jest, od tego, ktry jest w wiecie (1 J 4,4), mwi Pismo wite. A w. Jan z Karpatos uczy, e jeli brak ci daru wstrzemiliwoci, nie smu si, lecz wiedz, e Bg wzywa ci w ten sposb do gorliwoci w modlitwie; to ona przyniesie ci ratunek.Starzec opisany w ywotach Ojcw, ktry upadszy zwyciy, bowiem potknwszy si o grzech nie wpad w przygnbienie, ale wzi si za modlitw i dziki niej si ustatkowa, suy tu jako potwierdzajcy przykad.4. Mdl si i niczego si nie obawiaj, nie bj si nieszcz, nie lkaj si napaci modlitwa ochroni ci, powstrzyma je. Wspomnij toncego Piotra maej wiary, Pawa modlcego si w wizieniu, mnicha wybawionego dziki modlitwie od ataku pokusy, dziewczyn uratowan wskutek modlitwy od napaci niegodziwego onierza, wspomnij inne podobne przypadki: wszystko to potwierdza moc, potg modlitwy w imi Jezusa Chrystusa i to, e ogarnia ona wszystko.5. Mdl si, cho jakkolwiek, ale zawsze, i niczym si nie martw, niech duch twj bdzie radosny i peen pokoju: modlitwa rozwie wszystko i pouczy ci. Pamitaj o tym, co o mocy

79 modlitwy mwi wici Jan Zotousty i Marek Asceta. Pierwszy z nich twierdzi, e modlitwa, choby zanoszona bya przez nas, ktrzy jestemy peni grzechw, oczyszcza szybko, a drugi tak o tym mwi: Modli si jakkolwiek to ley w naszych siach, a modli si w sposb czysty to dar aski. Zatem to, co ley w twej mocy, ofiaruj Bogu, najpierw przyno Mu w ofierze choby ilo (co dla ciebie moliwe), a moc Boga wleje si w twoj niemoc. Nawet modlitwa oscha i w rozproszeniu, ale czsta, staa, stawszy si nawykiem, przeksztaciwszy si w natur stanie si modlitw czyst, jasn, pomienn i tak, jak winna by.6. Dlatego wreszcie, jeli przez cay czas, gdy nie pisz, modlisz si, to oczywicie zabraknie ci czasu nie tylko na grzeszne czyny, ale nawet na mylenie o nich.Czy teraz widzisz, ile to gbokich myli skupia si w tym mdrym powiedzeniu: Kochaj i czy, co chcesz; mdl si i czy, co chcesz! Jake pene radoci i pociechy dla grzesznika obarczonego sabociami, jczcego pod brzemieniem walczcych z nim namitnoci, s te sowa!Modlitwa oto wszystko, co jest nam dane jako wszechogarniajcy rodek zbawienia i doskonalenia duszy Tak! Ale ze sowem modlitwa cile zwizany jest jej warunek: Mdlcie si nieustannie, tak nakazuje Sowo Boe. Zatem modlitwa wtedy ujawni sw wszechmoc i owoce, gdy bdzie wznoszona czsto, nieustannie, bowiem czsto modlitwy bezwzgldnie zaley od naszej woli, podczas gdy czysto, gorliwo i doskonao modlitwy s darem aski. Zatem mdlmy si jak najczciej, powicajmy cae nasze ycie modlitwie, choby pocztkowo bya ona rozproszona! Czste wiczenie si w niej nauczy uwagi, a w lad za iloci pjdzie bez wtpienia i jako.eby nauczy si czyni co dobrze, trzeba wykonywa to jak najczciej, powiedzia pewien dowiadczony duchowny pisarz. PROFESOR: Doprawdy! Wielka to rzecz, modlitwa!A gorliwo w czstym jej wymawianiu jest kluczem otwierajcym jej zbawienne skarby. Ale jake czsto dostrzegam w sobie zmaganie pomidzy gorliwoci a lenistwem! Jak bardzo pragnbym znale rodek, pomoc w odniesieniu zwycistwa, by przekona si i nakoni do nieustannej modlitwy!MMCH-POKUTNIK: Liczni duchowni pisarze rne proponuj rodki, ktre bior za podstaw zdrowy rozsdek, by nakoni do gorliwoci w modlitwie, na przykad:1. Radz zagbi si w rozmylania nad niezbdnoci, wzniosoci i skutecznoci modlitwy w ratowaniu duszy.2. Przekona si mocno, e Bg bezwzgldnie wymaga od nas modlitwy, a Jego sowo wszdzie to obwieszcza.3. Stale pamita, e z powodu lenistwa i zaniedbania modlitwy nie mona osign postpu w penieniu czynw pobonoci i zyska pokoju i zbawienia. Dlatego nieuchronnie trzeba si bdzie za to podda zarwno karze na ziemi, jak i mkom w yciu wiecznym.4. Oywi swoje zdecydowanie przykadami tych, ktrzy podobali si Bogu i drog nieustannej modlitwy osignli wito i zbawienie itd. Chocia wszystkie te sposoby maj swoje zalety i wynikaj z waciwego zrozumienia, tojednak dusza chora na niedbalstwo, zmysowa, przyjmujc je i stosujc, rzadko dostrzega ich skuteczno, a to dlatego, e lekarstwa te gorzkie s dla jej zepsutego smaku i zbyt sabe jak na gbokie zniszczenie jej natury. Bo kt spord chrzecijan nie wie, e modli si naley i czsto, i pilnie, e wymaga tego Bg, e za lenistwo w modlitwie poniesiemy kar, e wszyscy wici pilnie i nieustannie modlili si, jednake caa ta wiedza rzadko przynosi dobroczynne skutki! Kady, kto obserwuje siebie, dostrzega, e albo mao, albo wcale nie potwierdza czynami tych sugestii umysu i sumienia i wspominajc je, nawet czsto, nadal yje le, oddajc si lenistwuDlatego te dowiadczeni i peni Boej mdroci wici ojcowie, znajc sabo woli i ociao podliwego czowieczego serca,

80 dziaaj na nie w sposb szczeglny take i z drugiej strony, podobnie jak to czyni lekarze zaprawiajcy gorzkie lekarstwo sodkim syropem i smarujcy miodem krawd naczynia z lekarstwem. Otwieraj wic najatwiejsz i najskuteczniejsz drog wypdzenia lenistwa i zaniedbania w modlitwie, polegajc na nadziei, e przy Boej pomocy osignie si doskonao i bogo zaufania poprzez modlitw mioci ku Bogu. Radz wic rozmyla, jak tylko mona najczciej, o takim wanie stanie duszy i uwanie czyta, co o tym napisali wici ojcowie, ktrzy zachcajc przekonuj, jak w sposb przystpny i atwy, mona osign te bogie stany wntrza podczas modlitwy i jak bardzo winny by one upragnione. Nale tu: bogo rozlewajca si z serca, pene sodyczy ciepo i wiato przelewajce si we wntrzu, niewypowiedziany zachwyt, rado, lekko, gboki pokj, prawdziwa szczliwo i rado ycia wzbudzane w sercu przez dziaanie modlitwy. Zagbiajc si w te rozmylania nawet dusza saba i ostyga rozgrzewa si, umacnia, postpy zachcaj j do modlitwy i, jak mwi o tym w. Izaak Syryjczyk, jest ona jakby przyncana do dowiadczenia wiczenia si w modlitwie: Przynt dla duszy jest rado, ktrej rdem jest nadzieja kwitnca w sercu, a rozmylanie o tym, w czym si pokada ufno, daje sercu gbokie pocieszenie. I kontynuuje tak: na pocztku tej czynnoci, ale i a do koca przewiduje si jaki sposb i nadzieja na dokonanie a to pobudza umys do zaoenia fundamentw pod owo dzieo, a poprzez wpatrywanie si w cel wprzga umys do poszukiwania radoci w dziaaniu. Take wielebny Hezychiasz opisujc przeszkod lenistwa w modlitwie i opamitanie si w celu ponowienia gorliwoci w niej, wprost pisze na zakoczenie rzecz nastpujc: Wtedy bowiem jestemy gotowi pragn w tym milczeniu serca nie czego innego, tylko tego bogiego w duszy uczucia i radoci.A z tego wynika, e zacht do gorliwoci w modlitwie wedug pouczenia tego ojca jest owo bogie uczucie i rado Podobnie Makary Wielki uczy, e nasze duchowe trudy (modlitw) winnimy spenia z nadziej na osignicie owocw, to jest sodyczy w naszych sercach.Jasne przykady tego sposobu jako skutecznego rodka znale mona w licznych fragmentach Dobrotolubija, gdzie szczegowo opisane s rozkosze modlitwy. To one wanie winny sta si jak najczstsz lektur tego, kto walczy z chorob lenistwa czy oschoci podczas modlitwy. Winien on jednak uwaa si za niegodnego tych radoci i karci si zawsze za niedbalstwo w modlitwie.KAPAN: Czy takie rozwaanie nie doprowadzi kogo niedowiadczonego do duchowej podliwoci, jak teologowie nazywaj denie duszy, ktra pragnie nadmiernych pociech i okazywania jej ask, nie zadowalajc si tym, e powinna spenia czyny pobone ze wzgldu na obowizek, powinno, a nie marzy o nagrodzie?PROFESOR: Sdz, e teologowie przestrzegaj w tym przypadku przed nieumiarkowaniem albo podaniem duchowych sodyczy, a nie odrzucaj cakiem sodyczy i radoci zwizanych z cnotami, bowiem jeli pragnienie nagrody nie jest doskonaoci, to jednak Bg nie broni czowiekowi myle o nagrodzie i radoci, a nawet sam wykorzystuje myl o nagrodzie, by zachci czowieka do wypeniania przykaza i osignicia doskonaoci: Czcij ojca swego i matk swoj oto przykazanie. A zaraz po tym nagroda zachcajca do wypeniania go: aby ci si dobrze powodzio (Pwt 5,16). Albo: Jeli chcesz by doskonay, id, sprzedaj, co posiadasz i rozdaj ubogim oto mamy wymg doskonaoci, a bezporednio po nim nagroda zachcajca do osignicia doskonaoci: bdziesz mia skarb w niebie (Mt 19,21). I take: Bogosawieni bdziecie, gdy bd was ludzie nienawidzi a imi wasze jako ze bd zniesawia dla Syna Czowieczego (por. k 6,22) oto wielkie woanie o czyn, do

81 speniania ktrego konieczna jest niezwyka moc ducha i niewzruszona cierpliwo. Oto dlaczego tak wielka nagroda i pociecha, ktre zdolne s pobudzi i podtrzyma niezwyk moc ducha: bo wielka jest wasza nagroda w niebie (k 6,23). Dlatego te sdz, e pewne denie do osignicia sodyczy podczas modlitwy serca jest potrzebne i stanowi gwny sposb osignicia zarwno gorliwoci, jak i owocw modlitwy. A wszystko to bezspornie potwierdza wysuchane wanie przez nas praktyczne rozwaanie ojca pokutnika na ten tematMNICH-POKUTNIK: Na ten temat najjaniej wypowiada si jeden z wielkich teologw, mianowicie w. Makary Egipski: Tak jak podczas sadzenia winnej latoroli dokada si pilnoci i trudu z myl o zebraniu owocu, a jeli go nie bdzie, to caa praca bdzie daremna, tak jest i z modlitw: jeli nie dojrzysz w sobie owocw ducha, to znaczy mioci, pokoju, radoci i innych, to cay nasz wysiek bdzie daremny. Dlatego wysiki naszego ducha, modlitw, winnimy spenia majc na celu nadzieje owocw, to znaczy rozkoszowania si sodycz w naszych sercach. Czy nie widzicie, z jak jasnoci rozwiza w wity ojciec problem potrzeby rozkoszowania si modlitw? Akurat przypomniaa mi si niedawno przeczytana opinia pewnego duchownego pisarza o tym, e naturalno modlitwy dla czowieka stanowi gwny powd pocigu ku modlitwie i dlatego rozwaanie tej naturalnoci moe sta si skutecznym rodkiem pobudzajcym do gorliwoci w modlitwie, czego tak bardzo poszukuje pan profesor. Zaraz krtko opowiem o tym, co zapamitaem z tego traktatu. Pisze na przykad w duchowny autor, e umys i przyroda prowadz czowieka do poznania Boga. Ten pierwszy bada, e nie ma dziaania bez przyczyny i po drabinie rzeczy dostrzegalnych, przechodzc od niszych ku wyszym, dociera wreszcie do Boga bdcego pierwsz przyczyn. Druga za, na kadym kroku ujawniajc zadziwiajc mdro, harmoni, ad, stopniowo, w ten sposb daje zasadniczy materia do zbudowania drabiny wiodcej od przyczyn skoczonych ku nieskoczonej. W ten sposb czowiek natury dochodzi w naturalny sposb do poznania Boga. Dlatego nie byo i nie ma narodu czy plemienia, nawet najdzikszego, ktre nie miaoby jakiego pojcia o Bogu. Wskutek tego nawet najdzikszy wyspiarz bez adnych dodatkowych zacht, jakby mimo woli zwraca swj wzrok ku niebu, pada na kolana, wydaje niezrozumiae dla, ale tak potrzebne westchnienie, bezporednio odczuwa co szczeglnego, co, co pociga go ku grze, co, co popycha go ku Nieznanemu Na tej glebie wyrastaj wszystkie religie naturalne i szczeglnie godne uwagi jest to, e wszdzie istot, dusz kadej religii jest tajemna modlitwa cechujca si jakim rodzajem ruchw i otwartego skadania darw, mniej lub bardziej zaciemnionego wskutek pogaskich wyobrae! Im jest to dziwniejsze dla naszego umysu, tym bardziej domaga si odkrycia tajemniczej przyczyny tego dziwnego zjawiska polegajcego na naturalnym deniu do modlitwy.Psychologiczna odpowied na to nie jest trudna: korzeniem, wodzem i motorem wszystkich namitnoci i dziaa czowieka jest wrodzone umiowanie siebie samego. Potwierdza to w sposb wyrany wrodzona i powszechna idea samozachowania. Kade pragnienie, kade przedsiwzicie, kade dziaanie czowieka ma na celu zaspokojenie mioci wasnej, szukanie wasnego dobra. Zaspokojenie tej potrzeby towarzyszy caemu yciu czowieka. Ale duch czowieczy nie zadowala si niczym, co zmysowe, i wrodzona mio wasna nie ustaje w swym deniu. Dlatego pragnienia wci rosn, denie ku temu, co uznajemy za dobro, ronie, napenia wyobrani i dostraja do tego uczucia. Wypyw tych wewntrznych odczu i samo z siebie rozwijajce si pragnienie stanowi naturalny bodziec do modlitwy, s potrzeb mioci wasnej, z trudem osigajcej swe cele. Im

82 mniej cieszy si czowiek pomylnoci i im wicej ma na uwadze wasne dobro, tym wicej pragnie, tym bardziej wylewa swe pragnienia w modlitwie. Z prob o to, czego pragnie, zwraca si ku nieznanej przyczynie wszystkiego, co istnieje. Tym sposobem wrodzona czowiekowi mio wasna, bdca gwnym pierwiastkiem ycia, jest zasadnicz przyczyn pobudzajc czowieka natury ku modlitwie!Najmdrszy Stwrca wszechrzeczy wla w natur czowieka ow zdolno do miowania samego siebie wanie jako przynt, wedug wyraenia ojcw, ktra pocignaby i wyniosaby upad istot ku obcowaniu z niebem.O, gdyby czowiek nie niszczy tej zdolnoci, a utrzymywa j w caej jej wspaniaoci w stosunku do swej natury duchowej! Posiadaby wwczas siln zacht i sposb poruszania si drog wiodc do moralnej doskonaoci. Ale niestety! Jake czsto z tej szlachetnej zdolnoci czyni on niegodziw namitno samolubstwa, gdy przemienia j w narzdzie swej natury zwierzcej !Dzikuj wam serdecznie, moi najdrosi gocie! Wasza rozmowa o tych zbawiennych sprawach bardzo mnie uradowaa i wiele nauczya mnie, niedowiadczonego. Niech wam Bg wynagrodzi sw ask za wasz przykadn mioWszyscy poegnali si.