Stres – wróg czy przyjaciel?

– Zbigniew Karapuda

1

Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

2

Zbigniew Karapuda

Stres
Wróg czy przyjaciel?

Lublin 2009

Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

3

Tytuł: Stres – wróg czy przyjaciel? Autor: Zbigniew Karapuda ISBN: 978-83-62147-29-8 Data wydania: 1.10.2009 Projekt okładki: Paweł Królak Korekta: Paweł Pomianek Skład: Paweł Pomianek

Niniejszy utwór, ani żadna jego część, nie może być kopiowany, reprodukowany ani zwielokrotniany jakąkolwiek techniką w tym drukarską, magnetyczną czy cyfrową, ani wykonywany publicznie, wystawiany, wyświetlany, odtwarzany, nadawany bez pisemnej zgody wydawcy. Zabrania się również obrotu oryginałem utworu lub egzemplarzami, na których utwór utrwalono – wprowadzania do obrotu, użyczenia, najmu oryginału albo egzemplarzy zgodnie z regulaminem Klubu Libenter.pl.

© Copyright for Polish edition by Klub Libenter.pl and Zbigniew Karapuda

Klub Libenter.pl PROFECT Paweł Królak ul. Związkowa 20/33, 20-148 Lublin www.libenter.pl email: klub@libenter.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.

Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

4

Spis treści
O Autorze .......................................................................................................................................... ..... 5 Wstęp: Nie strzelać do posłańca! Stres – wróg czy przyjaciel? ................................................... ..... 7
Stres ....................................................................................................................... ... 9

Co to jest stres? ................................................................................................................................. ..... 9 Kiedy występuje stres? ..................................................................................................................... ... 12 Co powoduje stres? .......................................................................................................................... ... 14 Jakie choroby wywołuje stres? ........................................................................................................ ... 16 Czynniki psychologiczne wywołujące stres, determinujące występowanie chorób spowodowanych stresem...................................................................................................................................... ... 21 Zapobieganie stresowi ..................................................................................................................... ... 31 Terapia zapobiegania stresowi ........................................................................................................ ... 35 Zmiana siebie .................................................................................................................................... ... 39 Zmiana otoczenia (środowiska) ..................................................................................................... ... 44 Niwelacja stresu ................................................................................................................................ ... 46
Psychoneuroimmunologia ................................................................................... . 50

Placebo ............................................................................................................................................... ... 51 Uczenie odpowiedzi immunologicznej ......................................................................................... ... 52 Wskaźniki immunologiczne ........................................................................................................... ... 53 Układ immunologiczny a zachowanie........................................................................................... ... 53 Psychoterapia i zdrowienie .............................................................................................................. ... 54 Mózg i układ odpornościowy – wzajemne oddziaływanie ......................................................... ... 55 Neurofizjologia i psychoneuroimmunologia emocji ................................................................... ... 57
Pytania i odpowiedzi ........................................................................................... . 60 Oferta szkoleniowa .............................................................................................. . 70

Antystresowy Program Relaksacyjny ............................................................................................ ... 70 Asertywność czy stres ...................................................................................................................... ... 73 Rozwiązywanie przyczyn stresu: „Terapia antystresowa – trwałe pozbycie się nadmiaru stresu” ........................ ... 75 Stres w pracy ..................................................................................................................................... ... 81 Sprzedać sprzedawcę – psychologia obsługi klienta .................................................................... ... 84 Negocjacje w praktyce ..................................................................................................................... ... 86

Teatrze w Padeborn w Niemczech i Lublinie (lata 80-siąte). Colina Sissona i Millera Walbrota. S. doskonalił swoje umiejętności u Josefa O’Conera i Johna Seymoura. Ma więc również bezpośrednie doświadczenie w naborze i selekcji pracowników. . Psycholog o specjalizacji Psychologia Osobowości i Psychologia Reklamy na SWPS w Warszawie. przy danym profilu przedsiębiorstwa. Jego pasją jest wyszukiwanie zbędnych kosztów w firmach i ustalanie optymalnej struktury kosztów. Master of NLP. W latach 90-tych intensywnie pracował w biznesie. osobiście zakładał i prowadził przedstawicielstwa koncernów samochodowy na terenie kraju. Obecnie intensywnie zgłębia tajniki najnowszej dziedziny badań wiążącej stres ze zdrowiem: Psychoneuroimmunologii.O Autorze: Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 5 O Autorze: Z zawodu aktor i psycholog. Bardiniego i wieloletnia praca w zespole Henryka Tomaszewskiego we Wrocławskim Teatrze Pantomimy. Obecnie doktorant Instytutu Psychologii PAN i terapeuta terapii antystresowej opartej na programie Simontona i Racjonalnej Terapii Zachowań (RTZ). tj. Od 1998 wrócił do psychologii w biznesie i szkoleniach. Ukończył też specjalistyczne roczne seminarium controlingu finansowego Gdańskiej Akademii Controllingu u prof. szkoleniu i organizacji całego marketingu przedsiębiorstwa. a obecnie zajmuje się głównie psychoterapią i pomocą w terapii antystresowej. Dyplom aktorski u prof. Shell-Gas) i planowaniu mediów reklamowych oraz strategii reklamowej przedsiębiorstwa. Olecha. tworzeniu sieci handlowej (np. Brał udział w seminariach Davida Neena.

planowania kampanii medialnych. takim jak rak. bo jednak człowiek i jego problemy są dla niego najważniejsze. Prowadzi konsulting dla firm z dziedziny pozycjonowania produktów. prowadzi badania nad zmianą postaw i manipulowaniem poziomem motywacji. nadciśnienie czy zawały. zagrożonemu chorobami wynikającemu z codziennego STRESU. Wydają się bowiem najpotrzebniejsze społeczeństwu i każdemu człowiekowi z osobna. efektywności reklamy i restrukturyzacji firmy. Ale również lubi zająć się wypaleniem zawodowym managerów i rozwojem twórczego myślenia w zespole. Dlatego te działania zdominują kierunek jego rozwoju. ze specjalizacją w wyższej kadrze zarządzającej oraz dekodowania osobowości klienta i pracownika. w wyniku czynnego rozwoju inteligencji. „Terapia Antystresowa – do stosowania na co dzień”. . Tudzież.O Autorze: Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 6 Prowadzi szkolenia w zakresie doboru i szkolenia pracowników handlowych. Niektórzy klienci lubią jego Freudowską kanapę psychoterapeutyczną. Wyniki badań ukażą się w postaci książki „Szybkie Czytanie – prawda i mity”. prowadzi kursy szybkiego czytania i kursy psychoterapeutyczne. „Poznaj siebie”. We własnym ośrodku dydaktycznym (Instytut Doskonalenia Umysłu „IQ-LABS”). w szczególności finansowej i personalnej. np. poprzez ćwiczenie w szybkim czytaniu i technikach zapamiętywania. Na skutek rozwoju wiedzy medycznej w Psychoneuroimmunologii. TERAPIA ANTYSTRESOWA zdobyła znakomite narzędzia do przeciwdziałania chorobom cywilizacyjnym.

że stres pełni w naszym . Spójrzmy jednak na stres jako na czynnik adaptacyjny. a u człowieka niezwykle skomplikowanie. bo wcale nie jednoznacznie dla każdej jednostki.) Tak też nie bardzo można przewidzieć. Wyobraźmy sobie świat bez bólu. w sile wieku (47 lat) i po studiach psychologii społecznej na SWPS. Ukształtowany przez miliony lat w różnych organizmach. gdyż to łatwe do wyobrażenia. Tak jak nie powinniśmy się denerwować na psa.Wstęp Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 7 Wstęp Nie strzelać do posłańca! Stres – wróg czy przyjaciel? Oto jest pytanie. nasze życie znacznie by się skróciło. Zwalczać czy się zaprzyjaźnić? To moje osobiste spojrzenie. człowieka po przejściach. bo taka jego funkcja. (Nie rozwijam tego tematu. Nie walczymy ze stresem. bo przecież nic nie powstaje bez przyczyny i bez konsekwencji? Myślę. Ten artykuł ma rozszerzyć spojrzenie na temat stresu tak. niedomaganie emocjonalne. tylko poważnie przyglądamy się. który ostrzega przed intruzem (może złodziejem). aby nie traktować go bezrefleksyjnie i pospolicie. jak wyglądałby świat bez stresu? Czy w ogóle by wyglądał. co nam ten stres chce powiedzieć. W potocznym rozumieniu stres to: nieszczęście. swoisty rak w naszym myśleniu czy tylko dolegliwość będąca następstwem zewnętrznego splotu sytuacji.

który jest infantylny i pozbawiony podstaw.Wstęp Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 8 życiu pierwszorzędną rolę. Dzięki temu możemy dalej objadać się ponad miarę i mówić. pracę. której nie potrafimy docenić. Ale jednocześnie zrozumiały. Ulegamy płytkiemu i bezrefleksyjnemu sądowi większości. że ze stresu. . Chcemy w ten sposób pozbyć się konsekwencji własnego postępowania i myślenia. szefa. Wszystko da się wytłumaczyć stresem i zupełnie niezależną sytuacją. już nie jest to takie pewne). Zrzucić to na TEN STRASZNY STRES. że podobno Bóg dał nam wolną wolę (patrząc od strony badań naukowych. Możemy więc wybrać: biorę odpowiedzialność za siebie lub zasłaniam się STRESEM. jak na coś zewnętrznego i od nas niezależnego. rodzinę. Narzekać na tempo życia. zupełnie zapominając. a nawet współmałżonka i dzieci. jako coś zewnętrznego i od nas niezależnego.

(to. dzięki której organizm może dostosować się do nowych warunków otoczenia.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 9 Stres Co to jest stres? Reakcja organizmu na „niekorzystne” bodźce środowiskowe. a poszukiwania pozytywów i przyjemności za wszelką cenę. co nas spotyka lub myślimy. Reakcja organizmu. Efekty krótkowzroczności takiego myślenia i postępowania nie dają na siebie długo czekać. Szekspir). To od naszej interpretacji zdarzeń przeszłych. iż obiektywna rzeczywistość nie jest ważna. W słowach Szekspira zawarta jest racjonalna myśl. że może się przydarzyć). obecnych czy przewidywanych w dużym stopniu zależy fizjologiczna reakcja naszego organizmu! Tę właśnie reakcję zwykle nazywamy potocznie stresem. naukowo potwierdzona. zwana dalej stresem. głównie zewnętrzne. zależną głównie od naszej oceny sytuacji. naszą oceną tej sytuacji (ocena poznawcza). co nieprzyjemne (negatywne). Oparte na tym przekonaniu terapie są naiwne i ułudne! Poprawiają . jeno myślenie czyni je takim” (W. a reakcją fizjologiczną i psychiczną organizmu. że duża popularność koncepcji „relatywnego spostrzegania” rzeczywistości często prowadzi do przekonania. a nawet nie istnieje! Stąd „modna” skłonność do minimalizowania bądź ignorowania tego. Istnieje obawa. jest interakcją pomiędzy czynnikami takimi jak bodźce środowiskowe. ale też widoczna „gołym okiem” w codziennym życiu. „Nic nie jest dobre lub złe.

jak drobne incydenty – śmieszne po latach. stres oddziałuje destrukcyjnie! Granicę tę nazywamy indywidualnym poziomem odporności na stres. a ta.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 10 samopoczucie. przede wszystkim powinna polegać terapia antystresowa! Korygowanie nawyków i przekonań z przeszłości. które stosunkowo łatwo możemy zmienić. a nawet dzieci. Tym niemniej. ból. z kolei. aktywuje hormon przyśpieszający metabolizm organizmu. najczęściej dzieciństwa. trzeba to podkreślić. od reakcji emocjonalnych (strach. Reakcją fizjologiczną Niestety po przekroczeniu pewnej. pozwalać ją lepiej zrozumieć – poprzez pozbycie się własnych ograniczeń psychicznych i zdobycie wiedzy do zarządzania sobą w sytuacjach stresowych. którzy sobie z tym dostatecznie dobrze nie radzą. majątku. małżonka – nie wydają się tak straszne. ma głęboki sens i niezwykle pomaga ludziom. poprzez pobudzenie podwzgórza. głównego „komunikatora” między układem nerwowym a hormonalnym. na „zagrażający” nam bodziec jest cały kompleks rekcji. przyjaciela. Dlatego niezmiernie istotną umiejętnością jest adekwatne reagowanie na stres! Napisałem „umiejętnością„. gdyż okazuje się. Na tym. Efektywna terapia antystresowa powinna nas przybliżać do obiektywnej rzeczywistości. rodziny. dla każdej osoby innej.pobudza cały organizm dla efektywniejszego reagowania na zagrażający bodziec – stresor. którego sygnały neurohormonalne stymulują aktywność wydzielniczą przysadki mózgowej. Tragedie życiowe. iż jest to zachowanie wyuczone. zwiększa sprawność narządów organizmu. złość). lecz nie na długo. . fizjologicznej granicy. która jest wydzielana przez rdzeń nadnerczy. gdyż rzeczywistość i tak nas znajdzie! Z praktyki terapeutycznej służę dziesiątkami przykładów utraty pracy. a jakże bolesne i często dewastujące zdrowie (np. rodziny. Po jej znacznym przekroczeniu obniża się zdolność reagowania i paraliżuje sprawność psychiczna. Adrenalina. często poprzez reinterpretację i wsparcie np. domu. wywołują zawał lub wylew). że to nasza ocena poznawcza determinuje reakcję naszego organizmu. z powodu swoiście pojmowanego „pozytywnego myślenia”. jak i – w ekstremalnych wypadkach – fizyczna.

który podtrzymuje zwiększony metabolizm organizmu. przechodząc do fazy drugiej reakcji – odporności. lecz raczej ze stałymi pomniejszymi bolączkami. Najbardziej groźny dla naszego organizmu jest długotrwały stres. aby sprawniej i szybciej reagować na zagrożenia płynące z rzeczywistości. zatem odpowiada za natychmiastowy skurcz tętniczych naczyń krwionośnych. czyli rozszerzenie naczyń krwionośnych obserwujemy w mięśniach. Jest to trzecia faza cyklu adopcyjnego i nazywamy ją fazą wyczerpania. Jeśli coś zostało wyuczone. Walka z nim to działanie nieefektywne – raczej trzeba się przyjrzeć. jak widać. posiadają więcej tlenu i energii w postaci glukozy (glikogenu). najczęściej mamy do czynienia z długotrwałym występowaniem stresu i jego kumulacji w organizmie. wątrobie i naczyniach wieńcowych. Adrenalina Zatem. powodując gwałtowny wzrost ciśnienia tętniczego. co nam „stres” chce powiedzieć. Można też zmienić swoją zwyczajową (wyuczoną) postawę wobec niego i to jest celem profesjonalnej terapii. nerkach i śluzówce. Odwrotny efekt jej działania.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 11 Ekstremalne przekroczenie wydzielania się hormonów stresu do krwiobiegu skutkuje uszkodzeniem tkanek. Poza reakcją mobilizacji (reakcja alarmowa) bezpośrednio skierowanej na stresor. który wyczer- puje nasze pokłady energetyczne i destrukcyjnie wpływa na organy – zwłaszcza mózg. Długotrwały stres zazwyczaj nie jest związany z największymi tragediami naszego życia. to nie tyle tragiczne . (i noradrenalina) jest hormonem działającym bardzo szybko. Zatem. stres jest zjawiskiem adaptacyjnym i ukształtowanym w procesie ewolucji. Mając zwiększony dopływ krwi. Organizm się samoreguluje. jeśli faktycznie jest to niekorzystne i nieefektywne zachowanie w naszym życiu. Dzięki temu mięśnie są gotowe do reakcji. zapewne można się tego oduczyć. a szczególnie znacznych ilości neuronów w mózgu. zachowując homeostazę. zwłaszcza w skórze. z pobudzonej wątroby. W tej fazie sama adrenalina przestaje działać i z kory nadnerczy uwalnia się kortyzol. Stymuluje współczulny układ nerwowy. dzięki czemu zapewniony jest ciągły dopływ energii („paliwa”) do komórek naszego organizmu.

co bardziej od stanu naszej psychiki. dzieci. Dlatego podstawowym psychicznym mechanizmem obronnym jest ignorowanie rzeczywistości. zwiększona krzepliwość krwi czy potliwość). co w konsekwencji powoduje stały. czyli zależnym nie tyle od sytuacji. Natomiast przy stałych problemach (np. spadek odporności immunologicznej. kiedy „postrzegamy” brak równowagi pomiędzy możliwościami. Zmiana przekonań. nie dostrzeganie zagrożeń. z pieniędzmi. Trzeba zmienić zwyczajowy sposób postępowania i nieefektywny sposób myślenia. pracodawców itd. Przy zdarzeniach losowych dość wyraźnie zdajemy sobie sprawę z tego. to proces trudny i długotrwały. Psychicznie stres powoduje ograniczenie możliwości intelektualnych. najczęściej wdrukowanych w dzieciństwie. stres jest wyrzutem hormonu stresu (adrenaliny. Co z kolei wpływa na fizjologię. że to problem zależny od nas. kortyzolu i innych) do krwi. lecz raczej stałe zmartwienia: o pieniądze. dla osoby postronnej – jakże . związkami z innymi ludźmi) czujemy. rząd. a zatem i ich fizycznych następstw – chorób somatycznych! Kiedy występuje stres? Stres występuje. Takiego rodzaju stresu nie udaje się wyeliminować powierzchownymi terapiami i masażami – tu trzeba zastosować dogłębną analizę problemu i solidną psychoterapię. że nie mamy na nie wpływu. choćbyśmy próbowali zrzucić to na środowisko (kraj. jednakże tylko tak możemy wyzbyć się naszych rzeczywistych problemów. Fizjologicznie. zdrowie czy też pracę.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 12 zdarzenia wpływają na drastyczne pogorszenie naszego stanu zdrowia. w której się znajdujemy. ciśnienie krwi. podświadomy stres.). co ma podstawowy wpływ na funkcjonowanie naszego ciała (zwiększone tętno. polityków. rodziną. Jest czysto subiektywnym psychicznie zjawiskiem orientacyjnym (motywuje do podejmowania zachowań zaradczych w celu przywrócenia równowagi). (wykorzystania doświadczenia czy inteligencji) i złe samopoczucie. a wymogami sytuacji. toteż nie obciążają one naszej samooceny. Dlatego też problem taki obniża naszą samoocenę.

bez woli i świadomości takiego postępowania. Taki sposób myślenia zapewnia motywację i wiarę. A takie sytuacje są niezmiernie rzadkie. traktujmy stres jako posłańca. lub gdy i tak nie mamy na nią wpływu. Warto jednak wierzyć w to. Ale. którym nie dałbym rady! . abyśmy naprawdę nie mieli wpływu na rzeczywistość. że ich nie ma. jak to się dzieje na bardzo wielu nieprofesjonalnych kursach. To jest zasadnicza różnica w spojrzeniu na świat i wiarę w siebie. czyli dystansu do rzeczywistości i siebie samego. zaznaczam. Jednakże. Wiele zależy od stopnia decentracji. kursach tzw. jeśli spodziewana zagrażająca sytuacja się nie ziści. nie ma takich przeciwności losu. iż nie ma takiej choroby. w dłuższej perspektywie. Czasami ma to swoje dobre strony. gdyż nie podjęcie żadnych działań najczęściej w dłuższej perspektywie kończy się fatalnie. ignorowanie rzeczywistości zazwyczaj powoduje fatalne następstwa i tragedie! W normalnym życiu raczej się nie zdarza. „pozytywnego myślenia”. gdzie naprawdę nic już nie można zrobić. a nie wroga czy też „osobę nieistotną”. Nawet w więzieniach ludzie mają. Zatem. wpływ na swoje losy. mówimy o normalnym życiu! Uczenie ludzi odstresowania poprzez ignorowanie rzeczywistości. której bym nie pokonał. którą się notorycznie ignoruje. może i powinno mieć zastosowanie tylko w rzeczywiście beznadziejnych sytuacjach.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 13 oczywistych! Ignorowanie sygnałów z rzeczywistości lub z domniemanej przyszłej rzeczywistości odbywa się często podświadomie. choć rzeczywiście minimalny. a jednocześnie nie prowadzi do utraty kontaktu z rzeczywistością i samooszukiwania się. Nie warto zaprzeczać chorobie czy problemom życiowym i udawać. który przynosi nam niezmiernie ważną dla nas wiadomość.

Zatem nawet zwykłe przeziębienie jest często wynikiem stresu. To. Stąd niezwykła potrzeba walki ze stresem. Pamiętamy z poprzednich artykułów. Psychiczne następstwa stresu są nierozerwalnie powiązane z jego fizjologicznym funkcjonowaniem w naszym organizmie. jest w takim . jest niezmiernie ciekawym zjawiskiem.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 14 Stres jest mechanizmem adaptacyjnym. które w dzisiejszych czasach mamy do rozwiązania. uzależniony od poziomu występującego stresu. a raczej nauczenia się żyć tak. gdyż nieco sprzecznym z celem wrodzonym stresu. który zapewnił nam przetrwanie. Zatem zadania. czy potrafimy ją Co powoduje stres? Stres w za dużej lub długotrwałej dawce ogranicza nasze możliwości intelektualne. wykształconym w milionach lat ewolucji. a gdy długo się utrzymuje. zapewniające nam przetrwanie i dobrobyt lub go niszczące. Każda reakcja stresem to wiadomość dla nas – pytanie tylko. wywołuje stany chorobowe. co my z tym stresem robimy może dopiero być złe lub dobre. Stres jest niewątpliwie jednym z głównych czynników chorobotwórczych zarówno chorób psychicznych. są nierozwiązywalne w stresie. Co prawda bezpośrednio obserwujemy występowanie tylko niektórych chorób somatycznych. jednakże bardziej jest ukierunkowany na fizyczne. jak i somatycznych. Wiąże się to z obniżeniem sprawności naszego układu immunologicznego. prawidłowo odczytać. Zatem reakcją fizjologiczną na „zagrażający” nam bodziec jest cały kompleks rekcji hormonalnych. zatem nie może być zły w swej naturze. Samo wyrażenie. powoduje złe samopoczucie i wywołuje poczucie bezradności. aby go unikać i rozładowywać. adaptacyjne lub nie. Ograniczenie możliwości intelektualnych w stresie. takich jak zawał czy wylew. lecz pośrednio (stres w długim okresie czasu) lista chorób jest niezwykle długa. iż stres ma motywować do rozwiązania grożących nam problemów. „siłowe” rozwiązanie problemów niż intelektualne deliberacje. To poczucie bezradności odpowiada za brak motywacji do działania. takich jak wykorzystanie po- siadanej inteligencji i doświadczenia życiowego. że jesteśmy w stresie.

Szczególnie pomocna jest tu od dziecka wyuczona postawa wiary we własne możliwości i przychylność świata. Ze stresem jest podobnie – zawsze działają na nas jakieś hormony stresu. . że nie jest to łatwy i szybki proces. niejako w postawie życiowej. Jak widać nie jest to proces oparty na zaklinaniu rzeczywistości. Dlatego mówi się potocznie. jakie posiadamy i przewidywalności sytuacji. ale wyzwanie do efektywniejszego działania – taki amerykański „challenge”. co nas najbardziej w terapii będzie zajmowało. to zawsze mamy. że czasami sprawiają nam przyjemność. choć w tym przypadku raczej liczy się poczucie posiadania zasobów. a przez to i agresji do społeczeństwa. tak jak i bogactwo. Tyle tylko. mimo stresu.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 15 samym stopniu prawdziwe. w pełni wykorzystywać swoją inteligencję? Jak nie dać się zepchnąć do poziomu „bezradnego dziecka” pomimo dużego poziomu stresu? Wydaje się. Jest to wynik naszych oczekiwań. Łatwo oczywiście traktować tak życie przy odpowiednich zasobach i kulturowym wsparciu. że wyższą od normalnej lub nie. a innym razem prowadzą do odczuć nieprzyjemnych! Bardziej zależy to od sytuacji i naszej odporności. Jak widać są to czynniki natury psychicznej. Jednak nasza kultura jest nieco inna i jeżeli nie daje dziecku dużo wsparcia. aby znaleźć się w rzeczywistości. Wymaga on choćby próby dotarcia do obecnych przekonań i oceny ich ze względu na ich skutek w podejmowanych przez nas działaniach. to jak. niż ich właściwe posiadanie. Postawa życiowa to podstawowy czynnik radzenia sobie ze stresem. Jeżeli prawidłowo przewidujemy wydarzenia i mamy właściwą postawę. że problem. że mamy temperaturę – jeżeli żyjemy. jak to. to nie zagrożenie. lecz na pracy nad sobą pod kierunkiem terapeuty. zasobów. to i dorośli często są pełni kompleksów. to stres w zasadzie nas tylko motywuje i nadaje wigoru naszym działaniom. iż zmiana postawy życiowej i – co za tym idzie – przekonań daje najtrwalsze pozytywne wyniki w terapii antystresowej. tyle. poza zasobami pieniężnymi. iż biedę się dziedziczy. jak również do siebie samego (autoagresji). niż od samego czynnika stresującego – stresora. tyle tylko. To. jaki nas spotyka. Dlatego też często słyszymy.

Najpierw ustalono subiektywny poziom stresu badanych. przeprowadzone w 1997 r. Badania Kamarck i innych (1997 r. Zatem jednoznacznie stres jest czynnikiem zwiększającym podatność na wój choroby. a nie na pacjentach i tak zagrożonych chorobą miażdżycową. następnie wystawiono ich na działanie wirusów przeziębienia (cold viruses). Nawet jeśli istnieje pewna dziedziczna genetycznie skłonność do jej powstawania u niektórych osób. roz- Jednoznacznie również stwierdzono. dysponujemy dostatecznymi argumentami za taką hipotezą. tym szybsze i łatwiejsze rozprzestrzenianie się wirusa w ciele ochotnika. to jednak dopiero występowanie stresu aktywuje (dochodzi do promocji zainicjowanego procesu) tę dziedziczną cechę. Okazało się. przeziębienia czy grypy (wszystkich chorób wirusowych). zakłócenia pracy serca i zmniejszenie jego wydolności. dlatego długo nie było jednoznacznych dowodów udokumentowanych dostatecznie racjonalnie (z uwzględnieniem paradygmatów obowiązujących w nauce) na wywoływanie chorób przez stres. a nie na zależnościach przyczynowych.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 16 Jakie choroby wywołuje stres? Większość badań na temat związku miedzy zdrowiem a stresem skupia się na korelacji (współwystępowaniu). Im wyższy poziom subiektywnego odczuwania stresu. np. dzięki rozwinięciu procedury i nowych narzędzi do pomiaru fizjologicznych właściwości organizmu. przez Cohen. Wpływ stresu na rozwój choroby nowotworowej jest jeszcze bardziej widoczny. iż jest to główna przyczyna jej powstawania. Za przykład posłużą nam jedne z takich dostatecznie kontrolowanych badań. Dziś. że nawet umiarkowany stres u pacjentów z chorobami serca może powodować niedokrwienie mięśnia sercowego (zmniejszenie dopływu krwi do serca). żeby nie powiedzieć. że stres jest związany z podwyższonym ryzykiem ostrej infekcji dróg oddechowych w sposób proporcjonalny.) na próbie 900 mężczyzn wydatnie potwierdziły rozwój miażdżycy tętnic (ultrasonografem badano narastanie blaszek miażdżycowych w głównej tętnicy szyjnej) pod wpływem stresu i to na zdrowych osobnikach. Według szacunków National Cancer . Tyrell i Smith na próbie 420 ochotników.

obrazowo rzecz ujmując. pozwala w szerszym zakresie na niekontrolowane rozmnażanie się wirusów i patogenów w organizmie. to jest podwyższa poziom tolerancji na hormony stresu. gdyż co prawda w ten sposób układ immunologiczny. Wrodzony układ odpornościowy w normalnych warunkach radzi sobie ze zwalczaniem stale istniejących w naszym organizmie patogenów. Jeżeli jednak dostajemy go za dużo i to w dodatku przez dłuższy okres (stres chroniczny). poprzez zwiększenie tolerancji na stres w wyniku chronicznego stresu powoduje załamanie się tego naturalnego balansu i nieradzenie sobie układu immunologicznego z wirusami lub własnymi patogenami. Mechanizm osłabienia układu odpornościowego Mechanizm osłabienia układu odporności organizmu (immunologicznego) działa. nie doprowadza do stałego podwyższenia aktywności organizmu (mechanizm walki lub ucieczki). Jednakże rozregulowanie tego układu. szybkiego wyczerpania zasobów i opadnięcia z sił witalnych. noradrenaliny. jak i rak mają swoją przyczynę w osłabieniu układu odpornościowego. który dominuje przy chronicznym stresie). . jak mechanizm termoregulatora w podgrzewaczu wody. tolerując większą ich dawkę. Normalnie jesteśmy genetycznie uwarunkowani na tolerowanie pewnego zakresu hormonów stresu (adrenaliny. Co oczywiście wirusy i patogeny natychmiast wykorzystują i stąd mamy zwiększoną podatność na zachorowanie. Zarówno HIV. np. Jednakże tym samym – podnosząc poziom tolerancji na stres. Nie jest to oczywiście prawdą. a co za tym idzie. a w szczególności kortyzolu. to organizm (układ immunologiczny) się adaptuje do sytuacji. 1986) około 90% przypadków zachorowań na raka jest uwarunkowane przez styl życia. co raczej nasz układ odpornościowy go dostatecznie wcześnie nie zwalcza i pozwala na jego znaczny rozwój. Zatem przeciwdziałanie chronicznemu stresowi jest działaniem ze wszech miar pożądanym – nawet kiedy nie stwierdzono jeszcze u nas żadnej z wyżej wymienionych chorób. gdyż nie tyle go łapiemy. potocznie mówiąc: „łapiemy wirusa”.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 17 Institute (Greenwald i Sondik. Pozornie jest to reakcja prawidłowa.

Nawet obniżenie stresu w trakcie choroby. 1987). Potocznie nazywamy to zjawisko „wyścigiem szczurów”. zapobiegającym wielu chorobom. podwyższonego stresu w imię większych zarobków czy też nieświadomie poddając się sytuacji. Układ odpornościowy odgrywa zatem podstawową rolę w zwalczaniu ciągle powstających nowotworów. gdyż zwiększona tolerancja nie zezwala na dostatecznie szybką reakcję wrodzonego układu odpornościowego. Przypomina to sławne robotnicze .Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 18 Tak jak i z własnymi patogenami (genami. Rak Prawdopodobnie nawet osoby w rozumieniu klinicznym zdrowe miały wielokrotnie raka. tj. Dopuszczamy do stałego. w chorobach onkologicznych. które wymknęły się spod kontroli – zmutowały w naszym organizmie) układ immunologiczny przestaje sobie radzić. Wzrost praw- dopodobieństwa zachorowania na raka może być następstwem tolerowania przewlekłych stresorów (sytuacji stale stresogennej). Wydaje się nam. Zatem walka ze stresem. iż nie ma innego wyjścia i tylko tak można żyć. Jednakże nie zawsze wyciągamy z tego jakiekolwiek wnioski. a raczej obniżenie jego stałej dawki jest podstawowym działaniem profilaktycznym. pojawiły się komórki rakowe. Antoni. Nazwano ją „hipotezą nadzoru immunologicznego”. przynosi zbawienne skutki i powinno stanowić podstawę wszelkiego leczenia. Hipotezę tę potwierdzono w wielu badaniach (np. jednakże nie doszło do zdiagnozowania nowotworu. iż w stresie żyje nam się gorzej i nie wykorzystujemy w pełni swoich możliwości intelektualnych. za duża dawka) jest uznawany za podstawową przyczynę większości chorób o podłożu epidemiologicznym i uwarunkowanych genetycznie. co jest powszechnie dostrzegane i uznawane. gdyż układ immunologiczny szybko je wykrył i zniszczył. co jest zrozumiałe np. Zakłada ona ścisłe powiązanie dobrostanu psychicznego z odpornością organizmu. Greenberg. 1987. Dlatego stres (jego chroniczna. obserwując chorych na upośledzenie układu odpornościowego. A przecież każdy przyzna.

A może dlatego. losu. będącej reakcją adaptacyjną organizmu na chroniczny stres. Przewlekłe tolerowanie stresu może doprowadzić do stanu hiperadaptozy (podwyższonej tolerancji na hormony stresu). gdyż jesteśmy w stresie! Ile złego możemy wyrządzić naszemu organizmowi. Zmiany tolerancji na stres (podwyższenie tolerowanej ilości stresu) mają zazwyczaj związek z biernym stylem radzenia sobie z trudnościami i depresją. widać dopiero w szpitalu na oddziale onkologicznym. To oczywiste. nastrój i stan zdrowia fizycznego to różne wymiary tego samego zjawiska. iż tu jest właśnie sedno problemu – odpowiedzialność za własne życie. czyli terapii psychologicznej.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 19 powiedzenie: „taki zapieprz. że nie ma czasu taczki załadować”. iż depresja często poprzedza chorobę nowotworową (np. zmianie w układzie odpornościowym naszego organizmu! Takie rozumowanie prowadzi do konstruktywnych wniosków: nauki zmiany w stylu radzenia sobie z problemami. że hormony wydają polecenia układowi odpornościowemu. iż dzieje się to pośrednio i raczej nieświadomie. rząd. Musielibyśmy również zaakceptować. ale i samopoczucia). iż nie potrafimy tej sytuacji rozwiązać. przypadku czy innych czynników (państwo. Każdy lekarz przyzna również. współmałżonek itd. Stan ten towarzyszy również depresji i starzeniu się. Dziś już nikt nie ma wątpliwości. że mózg kontroluje wydzielanie hormonów.. iż choroba jest tylko skutkiem pewnych zachowań i postaw (myśli. Zatem zmiana zachowania i stylu radzenia sobie z problemami byłaby podstawą do zmian w układzie hormonalnym i co za tym idzie.Być może zachowania. 1981). Shekelle i in. Od dawna uważano. Myślę. postawę i myśli! O wiele łatwiej jest zrzucić to na barki Boga. Musielibyśmy też zaakceptować fakt. iż musielibyśmy przyznać. .). Może dlatego. iż to mózg steruje naszą odpornością. pracodawca. działań. lecz już nie każdy połączy te dwa fakty i uzna. dlatego też wtedy częściej chorujemy. że sami kształtujemy swoje życie (w znacznej jego części) i wziąć za nie odpowiedzialność. że proces choroby i zdrowienia zaczyna się w mózgu.

bo jakże inaczej poważnie traktować twierdzenie. muszę się odwołać do podstawowej wiedzy medycznej. który zawiaduje wszystkimi naszymi organami i gruczołami. występuje też jako część Obwodowego Układu Ner. zapewne wydatnie wzmożemy bicie serca. Nazywany jest autonomicznym. do którego zaliczamy mózg i rdzeń kręgowy i Obwodowym Układem Nerwowym. że myśli (mózg) wywołują reakcje fizjologiczne w ciele pacjenta. Przywspółczulny. udar mózgu Wszystkie te choroby związane z funkcjonowaniem układu krwionośnego są niezwykle podatne na współwystępowanie ze stresem i w większości to właśnie stres je wydatnie warunkuje (prawdopodobnie jest ich przyczyną). iż jest niezależny od woli pacjenta. Zatem ta autonomiczność jest tylko do pewnego stopnia. nie potrafimy zazwyczaj zatrzymać bicia serca siłą woli. jednak pośrednio – myśląc o atrakcyjnej kobiecie lub mężczyźnie. Jednakże współczulny układ nerwowy zwęża naczynia krwionośne w skórze i organach trawiennych. a dokładnie znosi to pobudzenie. Aby wyjaśnić współwystępowanie stresu i chorób układu krążenia (lub nawet ich współprzyczynowości).Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 20 Miażdżyca tętnic. rozszerza źrenice i drogi oddechowe. Sam Autonomiczny Układ Nerwowy (AUN) dzieli się na dwa przeciwstawne układy: współczulny i przywspółczulny (dawniej: sympatyczny i parasympatyczny). co powoduje wzrost ciśnienia krwi i jej krzepliwości. W istocie jest niezależny bezpośrednio. Autonomiczny Układ Nerwowy (AUN). tak przywspółczulny działa dokładnie odwrotnie. . gdyż działają na wszystkie nasze organy w diametralnie przeciwny sposób. Przeciwstawne. tym samym obniża ciśnienie krwi. składającym się z układów czuciowych i ruchowych w naszych członkach. Jak współczulny układ nerwowy pobudza pracę serca. Poza Ośrodkowym Układem Nerwowym (OUN). nadciśnienie. tj. gdyż przyjęło się nauczać. działając odwrotnie. rozszerza naczynia krwionośne i zmniejsza krzepliwość krwi. zależnie od płci i orientacji. Wszystko to odbywa się za pomocą aktywacji gruczołów dokrewnych i hormonów przenoszonych przez układ krwionośny. zawał. aktywuje gruczoły potowe. czyli niezależnym.

zamienione w hormony stresu (adrenalinę i kortyzol) uruchamiają układ współczulny. Jak zatem uchronić się przed tak dramatycznymi następstwami stresu? Jak zatrzymać reakcję fizjologiczną organizmu i nie poddać się wszechobecnemu stresowi? Wydaje się. czyli powodują nadciśnienie. który jest szczególnie groźny. . teraz stało się anachroniczną reakcją. palpitacje serca i zwiększoną krzepliwość krwi odkładającą się na tętnicach i żyłach. udary i zawały serca. Stąd już niedaleka droga do zawałów i udarów mózgu.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 21 Widać teraz jak na dłoni. które preferujemy w naszych szkoleniach. Na tych podstawach oparte są niezwykle skuteczne terapie behawioralno-poznawcze i Terapia Racjonalnych Zachowań (RTZ). determinujące występowanie chorób spowodowanych stresem Do niedawna nie znaliśmy anatomicznych i fizjologicznych mechanizmów oddziaływania psychiki (myśli. co było przez miliony lat reakcją adaptacyjną. Coś. Czynniki psychologiczne wywołujące stres. przekonań i myśli. bo jakże inaczej można sobie wyobrazić oddziaływanie niematerialnej myśli na jakże realistyczne ciało i jego zachowanie. zgodnie z duchem czasu. Od zarania dziejów tym. przygotowującą nas do walki lub ucieczki. iż reakcje wywołane stresem. Tak oto widzimy. zamiast używać wyjaśnień empirycznie sprawdzalnych zastosowano naukę zwaną psychologią. wyobrażeń i uczuć) na ciało i jego stan. jak myślami możemy sterować naszym zdrowiem. nieadaptacyjną (atawizm) i powodem takich schorzeń jak miażdżyca. nadciśnienie. przerwać reakcję w jej początkowym stadium – przed uwolnieniem kortyzolu. iż można znacznie sobie pomóc na etapie oceny stresorów i zanim jeszcze powstanie reakcja fizjologiczna z wyrzutem hormonów stresu do krwioobiegu. Od stu lat. gdyż chroniczny stres wywołuje stałe działanie układu współczulnego. To jednak jest uzależnione od postawy. co łączyło mechanikę ciała i życie psychiczne była dusza.

że nastawienie psychiczne ma duży wpływ na proces leczenia. lecz była to wiedza raczej intuicyjna. gdyż w istocie poprzez okolice podwzgórza i przysadki mózgowej (części mózgu) steruje Autonomicznym Układem Nerwowym (AUN). raczej nie potrafi też sterować np.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 22 Psychologia (od gr. jest najlepszą drogą do trwałego i skutecznego leczenia chorób cywilizacyjnych. Ilość różnych hormonów i wydzielin. myśl. myśli i zachowań – również emocjonalnych. uczucia i wyobrażenia. Mało tego. który jest podstawową częścią Ośrodkowego Układu Nerwowego (OUN). a wraz z nim cała dotychczasowa medycyna. Zatem zmiana paradygmatu o rozdzielności psychiki z ciałem na pełną jedność organizmu została niejako wymuszona poprzez rozwój nauki i techniki. zajmującą się badaniem mechanizmów i praw rządzących zjawiskami psychicznymi oraz zachowaniami człowieka Paradygmat – zbiór pojęć i teorii tworzących podstawy danej nauki – obowiązujący do XX wieku w medycynie. Oddziaływanie na poziomie naszych przekonań. rozumowanie) jest nauką empiryczną. a ten zaś gruczołami wydzielającymi hormony i regulującymi prace całego naszego organizmu. a raczej specyficzne wykorzystanie tego rozwoju w medycynie. dobrzy lekarze od zawsze wiedzieli. . hormonalny i krwionośny. Jednakże to tylko pozory. takich jak rezonans magnetyczny czy pozytronowy. ψυχή psyche = dusza i λόγος logos = słowo. iż długo nie potrafiono odkryć tych zależności. to model dualizmu kartezjańskiego uznającego psychikę i ciało za całkowicie odmienne sfery. Jak bardzo Kartezjusz (1596-1650) się mylił. faktycznie nie jest bezpośrednio połączony z większością organów naszego ciała. wydzielaniem insuliny czy kortyzolu do krwi. Mózg. jak i skomplikowaność tego mechanizmu jest tak znaczna. a nie naukowa. Potrzebne były mikroskopy o znacznej szczegółowości i rozwój technik neuroobrazowania mózgu. wykazały dopiero ostatnie osiągnięcia psychoneuroimmunologii – nauki zajmującej się wpływem psychiki na fizjologię naszego ciała. w którym powstają nasze myśli. Co prawda. Dziś dość dokładnie możemy prześledzić wpływ naszej psychiki na ciało (i odwrotnie) poprzez układ nerwowy. wywołanych stresem.

» nieprzewidywalność (lęk przed nieznanym). 1980. 1980). Ingerując sztucznie poprzez podawanie preparatów zaburzamy jedność i spójność organizmu. zatem wyciągnięto wniosek. jednakże nietrwały. gdyż leczymy skutek. co prawda. tworząc niejako pętlę sprzężenia zwrotnego (Vernikos-Danellis i Herbach. » konflikt wewnętrzny (unikanie/dążenie). stały) to: » bezradność (poczucie braku wpływu). Już w okresie prenatalnym kształtuje się połączenie nerwowe bezpośrednio łączące nadnercza i podwzgórze. Nieprzewidywalne i niedające się kontrolować zdarzenia powodują zwiększone wydzielanie się kortyzolu. iż sfera psychiczna jest odrębną częścią człowieka i nie wpływa na ciało. iż mózg. lecz można nauczyć się je inaczej przyjmować. to zależność ilości kortyzolu wydzielanego do krwi z kory nadnerczy od przewidywalności zdarzenia. zwłaszcza przekonań i sądzenia). gdyż znaczyłoby to tyle. iż właśnie sama myśl uruchamia procesy fizjologiczne i co za tym idzie. iż to reakcje chemiczne w naszym organizmie sterują nim. Zatem. że tworzy). To niby oczywiste stwierdzenie ma swoje doniosłe konsekwencje naukowe. również odpornościowe organizmu. zatem powodują większy stres! (Frankenhaeuser. mamy szybki efekt. Jak widać są to czynniki dość powszechne i w zasadzie nie do uniknięcia. zupełnie przy tym pomijając. Nie można było sobie wyobrazić. To co dla psychologa w tych badaniach jest najbardziej fascynujące. Dotąd było przyjęte. a raczej jego funkcje poznawcze oddziaływują bezpośrednio na wydzielanie hormonów nadnerczy. a nie przyczynę! . a zatem znacznie ograniczyć ich szkodliwe działanie! Dobrze znanym aspektem stresu (dokładnie „ogólnego zespołu adaptacyjnego” wywołującego stres) jest wydzielanie kortyzolu (głównego hormonu stresu). 1986). A przecież przez wieki utrzymywano. że trzeba interweniować na poziomie chemii organizmu. że przecież tą chemię powinien tworzyć sam organizm (teraz już wiemy.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 23 Główne czynniki psychologiczne wywołujące najgroźniejszy ze stresów – stres chroniczny (ciągły. czyli od funkcji poznawczych kory mózgowej (przecież zupełnie nie fizycznej czynności – myślenia.

aby uporać się z tą sytuacją. a inni nie? Czy tylko zdarzenia. o ustabilizowanych dochodach np. niż osoba ledwo „wiążąca koniec z końcem” (tu nie trzeba podawać specjalnie przykładu. co na naszą osobowość. Czyżbyśmy dotarli do rejonów przez wieki oddane we władanie magom i różnej maści uzdrowicielom? Czyżbyśmy obdarli „cuda” ze swej cudowności? Pozostańmy raczej na gruncie empirycznej nauki.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 24 W świetle tych stwierdzeń jakże inaczej wyglądają niektóre „cuda” i samo uzdrowienie. Czy takie poczucie występuje u wszystkich z jednakowym nasileniem? Przecież raczej wszyscy się zgodzą. To od tego. Co więc stanowi. zupełnie inaczej spojrzy na wysoki rachunek za prąd. przeradzająca się najczęściej w bezradność. gdyż ten problem ma znaczna cześć społeczeństwa). obiektywnie rzecz biorąc. iż jedni czują się bezradni. . lecz ocena wtórna – czy mam zasoby. determinuje odpowiedź o poziom stresu w organizmie. czyli. stresor jest stały. Zatem podstawową przyczyną szkodliwego stresu jest nieprzewidywalność i niekontrolowaność. prawnik czy lekarz. a skupmy się na praktycznych wnioskach do zastosowania w leczeniu i zapobieganiu. tyle że różnie go odbieramy przez pryzmat naszych myśli i przekonań. jak ocenimy zdarzenie (stresor). które pozwalają poradzić sobie z sytuacją lub nie. Zatem możemy naszą ocenę sytuacji podzielić na dwa etapy: pierwotny – ocena jak dane zdarzenie wpłynie na naszą sytuację i wtórny – czy mam odpowiednie zasoby. nie bardzo się przejmując naruszaniem magiczności. zależy nasza reakcja. a dokładniej na nasze zasoby. Przecież rachunek może być dokładnie taki sam. któ- re nam się przydarzają? Czy przydarzają się nam zupełnie bez naszego udziału? Jaki zatem mamy wpływ na kształtowanie własnego losu? Na czym polegają różnice w postrzeganiu możliwości wpływania na własny los? Te pytania wyraźnie kierują nasze zainteresowanie nie na sam stresor (zdarzenie). Łatwo to sobie wyobrazić. jeżeli podstawimy do naszego przykładu konkretne osoby. iż świat jest obiektywnie taki sam. Osoba majętna.

iż każda osobowość to skomplikowany i zależny układ. wiąże się bezpośrednio z samooceną. Zmiany. . Doświadczenie uczy. Bezradność Jak bardzo nasze przekonania (czyli właśnie samoocena) mają wpływ na zdolność radzenia sobie ze stresem. Tyle tylko. których chcemy dokonać w osobowości. Zatem osoby skarżące się na zbyt duży stres w swoim życiu zazwyczaj mają problem z właściwą samooceną i akceptacją samego siebie. w Sopocie. iż właśnie niska samoocena leży często u podłoża podatności na stres. Zjawisko to znane jest od lat i badane było wielokrotnie. Jednakże trzeba pamiętać. To również klucz do unikania większości stresów. Niewiele pomoże tu masowanie stóp czy smarowanie się błotem. Samoocena jest kluczowym zagadnieniem dla naszej psychiki. finansowo czy też w talent muzyczny. Niekoniecznie wszystkim podoba się taki występ np. jak i leczenia oraz zapobiegania chorób związanych ze stresem. aby pokonać trudności życia. to zmieniają nasze samopoczucie tylko na chwilę. Chodzi tu konkretnie o wyuczoną bezradność lub jej przeciwieństwo. choć przyjemne. ważne abyśmy byli przekonani. Tym zatem powinna zająć się nasza terapia na pierwszym miejscu i właśnie od tego zacząć. integralności ego.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 25 Co jeszcze ciekawsze. pokazują doświadczenia na zwierzętach. wymagają głębokiej i rzetelnej terapii. że posiadamy wystarczające zasoby. ale cel – zaśpiewanie w Sopocie został osiągnięty! Przekonanie. iż nie tyle jest ważne. np. a wręcz zdolność samouzdrawiania. iż poradzimy sobie z tym problemem. Samoocena jak widać determinuje ocenę wtórną stresorów (zdarzeń) i to ona pozwala na efektywną zmianę zagrożeń na szanse życiowe. akceptowania siebie i własnego życia. a co za tym idzie. czy naprawdę jesteśmy zasobni. na choroby związane ze stresem. że jesteśmy zasobni do rzeczywistego osiągnięcia założonych celów. lecz wystarczy przekonanie. aby naprawdę były skuteczne i trwałe. nie jest ważne. tożsamości. czy naprawdę posiadamy te zasoby.

Na podstawie swoich pierwotnych doświadczeń doszły do wniosku. Dodam. iż radziły sobie . Stan taki charakteryzuje się również depresją i niezwykłą podatnością na choroby. iż wysoki poziom stresu wytworzony w tej sytuacji. wynikający z bezradności. Na obszarach po-PGR-owskich. (Leżały bez ruchu bez względu. co robiły i tak były rażone prądem. iż jakąś pracę mogliby znaleźć. Z jednej klatki psy mogły uciec do innej klatki i tak uniknąć szoku elektrycznego. Wykazały to również badania na szczurach (Visintainer. Nawet jeżeli zaprzestano rażenia w drugiej klatce. ludzie całymi wioskami żyją bez pracy. Seligman. zamknięte w klatce rażone były prądem poprzez metalową siatkę na podłodze. Podejrzewamy. aby uniknąć rażenia i tak pozostawały bierne! Wyuczono je bierności i bezradności. 1982). W drugiej. Schemat badania był podobny do poprzedniego. że psy tak potraktowane w krótkim czasie zdychały. To nie stres nie jest tu czynnikiem determinującym. aktywację). z tym że szczury w tym badaniu miały jeszcze dodatkowo wszczepiany guz nowotworowy. W badaniu. które opiszę (Seligman. co się działo dalej. w których niezależnie od tego. Po wielokrotnym powtórzeniu tego działania psy z klatek. Na tym przykładzie widać. lecz właśnie bezradność. iż najlepiej radziły sobie. Zadziwiające jest to. Np. Mimo zmieniającej się sytuacji one nie zmieniają już wyuczonego przekonania! Tak właśnie dzieje się również z ludźmi. jak groźny jest stres i bezradność. co prowadzi do szybkiego zainfekowania organizmu i rozwoju wszelkich chorób genetycznie uwarunkowanych (nie powoduje to raczej inicjacji np. gdyż nie wierzą. Zjawisko to nazywamy wyuczoną bezradnością. te zwierzęta. mimo braku rażenia prądem. 1975). które mogły zmienić klatkę na taką. dalej dostawały tenże bodziec. obniża poziom obronności układu immunologicznego.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 26 Wyuczona bezradność była obserwowana zarówno u zwierząt. mimo ucieczki. Okazuje się. tylko jego promocję. do której mogły uciec. Volpicelli. iż nie są w stanie zmienić swego położenia. jak i u ludzi. w której nie były rażone prądem. odrzucając raka. raka. przestawały działać.

iż nasz mózg to narząd ukształtowany w różnych okresach naszego rozwoju (filogenezie) i zawierający jakby trzy oddzielne mózgi z trzema różnymi priorytetami działania. o różnych priorytetach i potrzebach. Dało to wymierny skutek w efektywniejszym odrzucaniu wszczepianego raka. rozmnażania) i uczuciem i rozsądkiem. 1983) wskazuje na niedocenianie pewnych możliwości w leczeniu i zapobieganiu raka (również innych chorób związanych ze stresem). Konflikt wewnętrzny Jeżeli uświadomimy sobie.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 27 również dużo lepiej. nazwany układem limbicznym. iż w tym wypadku stres nie tylko nie zaszkodził. To może zdziałać tylko rzetelnie przygotowana i przeprowadzona terapia. niż szczury niepoddane procederowi rażenia. iż mamy w sobie konflikt wewnętrzny niejako wbudowany genetycznie. Dopiero część najmłodsza filogenetycznie. „gadzi”. to oczywiste stanie się. Wydaje się. a tylko z wszczepionym guzem. iż istotą tego leczenia jest zmiana postawy i pozbycie się wyuczonej bezradności. odpowiada za procesy myślenia i rozumowania. która rozwinęła się najpóźniej – kora nowa (potocznie nazywana korą mózgową). Najstarsza część mózgu to mózg tzw. Dlaczego zatem nie wykryto tego wcześniej? Wydaje się. a nie – co go uzdrawia? Stwierdzenie wzrostu odporności w takich badaniach (Laudenslager. gdyż są to niejako domeny działania trzech różnych „mózgów”. Część okalająca pień mózgu i tworząca jakby krąg w śródmózgowiu. Możemy wyciągnąć wniosek. ale nawet zmotywował zwierzęta do walki z rakiem. odpowiedzialny za wszystkie nasze czynności fizjologiczne: oddychanie. iż nasze człowieczeństwo polega właśnie na posiadaniu kory mózgowej . czyli pień mózgu i móżdżek. iż pokutuje tu podejście biomedyczne. pracę serca. odpowiada za nasze reakcje emocjonalne. Wydaje się. Zatem trudno się dziwić. które pyta: dlaczego organizm choruje. będąca wierzchnią warstwą mózgu. iż często doświadczamy konfliktu między biologiczną koniecznością (np. reakcje fizjologiczne i prokreację.

pomijam tu rzeczywiste dobro dzieci. Znowu mamy konflikt racjonalnego myślenia z motywacją opartą na doznaniach (uczuciach) nawet. Np. Takie konflikty z punktu widzenia stresu są raczej niegroźne. wytwarza szczególną ilość stałego stresu. łatwe do uświadomienia i na ogół rozwiązywane pod wpływem silnych emocji (w tym wypadku bólu). gdy głowa (rozum) mówi jedno. kiedy dwa elementy rzeczywistości wzajemnie stoją w sprzeczności. a to jak pamiętamy z wcześniejszych tekstów jest najgroźniejszą postacią stresu. Tłumienie jednego z elementów Najczęściej czujemy konflikt w sytuacjach. ale jednak pali dalej. lecz dla żony to konflikt realny i jakże bolesny). (dążenia lub unikania) wiąże się z dużym. np. to tylko jego jednej części. u dentysty. czyli wybór mniejszego zła (np. W obu przypadkach jest element dążenia (chcemy to zrobić) i unikania (boimy się tego zrobić). Konflikt wewnętrzny obrazowo możemy przedstawić jako jednoczesne naciskanie w samochodzie pedału gazu i hamulca. a jeśli już jesteśmy świadomi. Jak widać. Zapewne nie przyniesie to nic dobrego dla samochodu. Typowe przykłady to: skok z samolotu ze spadochronem czy ślub. Na szczęście raczej nam się to nie uda. palacz wie. Wbrew pozorom groźniejsze są konflikty dążenie-dążenie (wybór między dwoma pannami/kawalerami do ślubu) lub unikanie-unikanie. które jest wątpliwe w takim związku. Konfliktem wewnętrznym możemy też nazwać „dysonans poznawczy” (Festinger.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 28 i jej dominacji nad innymi częściami mózgu. Konflikt taki najczęściej odbywa się na nieświadomym poziomie. nadciśnienie. dążenia lub unikania. czy też pozostać dla dobra dzieci. iż palenie wywołuje choroby (rak. maltretowana żona rozważa czy odejść od męża. iż jest to dla niego przyjemne (wyraźniej to widać na . gdyż jest to dla niego przyjemne. stałym stresem.). miażdżycę itd. 1957). szczególnie konflikt unikanie-unikanie jest groźny. ale proszę wpłynąć na „mózg gadzi” i zatrzymać pracę serca siłą racjonalnego myślenia kory mózgowej. Jednak to są konflikty pomiędzy naszym racjonalnym myśleniem a emocjami. tak samo jak dla naszego organizmu nie przynosi nic dobrego konflikt wewnętrzny. a serce (uczucia) co innego. jeśli palacz będzie zapewniał.

tym samym powodując zwiększenie tolerancji i zmniejszenie odporności układu immunologicznego. zupełnie nieuprawnionych i często błędnych. co rodzic mu robi. czyli coś zupełnie abstrakcyjnego i dotyczącego sfery myśli. jednakże to. a tylko i wyłącznie w „balast” naszych konfliktów wewnętrznych. Takie poczucie winy pozostaje na zawsze. czasami gryzące nas całe życie. iż nie dość dobrze się stara. Choć zaciera się w pamięci. który najczęściej ze sobą niosą. mimo iż nie ingerujemy w ciało. Najgroźniejsze z konfliktów to konflikty nieuświadomione. a mimo tego wydatnie szkodzą naszemu zdrowiu poprzez bagaż stresu. stoi w sprzeczności z jego miłością i zaprzecza niejako wartości dziecka. są groźne. naraża nas na zwiększony poziom stresu. Najczęściej jest to podwyższone ciśnienie krwi. która odbywa się w naszym organizmie. gdyż jest stale aktywowany układ współczulny AUN i wydziela się zwiększona dawka kortyzolu. jednocześnie kochamy rodzica i go nienawidzimy! Wyobraźmy sobie krzywdzone dziecko. ukryte i noszone od dzieciństwa. a zatem na osłabienie naszej odporności immunologicznej. nie bardzo da się coś z tym zrobić. często dość łatwo ujaw- niają się w psychoterapii i po ich werbalizacji przestają być groźne. Konflikt taki opiera się na podwójnym wiązaniu. Walka. Przecież ono naturalnie kocha i ufa rodzicowi. Konflikty wewnętrzne. dokładniej w naszej psychice. Rozładowują się często w naszym ciele poprzez różne choroby somatyczne. tj. np. Dlatego dobra psychoterapia może zdziałać „cuda” w chorobach somatycznych (chorobach naszego ciała). to jednak pozostaje jako uczucie bycia kimś gorszym czy niegodnym! Konflikty nieuświadomione. . od wczesnego dzieciństwa (konflikt z rodzicami lub kimś z rodziny). nie tylko te z dzieciństwa. gdyż wiążą się z całym kompleksem uczuć i sądów o sobie. Dziecko czuje się odrzucone i poniżone. że są nieuświadomione. Jednak właśnie dlatego. upatrując w tym swojej winy.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 29 alkoholikach lub seksoholikach wystawiających się na krytykę i utratę zdrowia).

Tych ostatnich. przewidywalność procesów i zasób informacji o nim prowadzi do postrzegania świata jako sensownego i zorganizowanego. iż profesorowie uniwersyteccy żyją najdłużej i to niezależnie od kraju i poziomu jego rozwoju. Tu właśnie często potrzebna jest terapia nawet u osób. iż pojmowanie świata jako nieprzewidywalnego budzi lęk. Wynika z tego. Nieprzewidywalność Rozumienie świata. dlatego mogą wystąpić bardzo gwałtownie i nieoczekiwanie. niestety. które mimo tego pozwalają nam jakoś żyć. Nie trzeba szczególnych przykładów. najczęściej brakuje albo są nieodpowiednie do tego celu. gdyż aby ją posiąść. W znacznym stopniu zmniejsza to jego nieprzewidywalność. które nie zamierzają się już uczyć. aby uwypuklić związek lęku z poziomem wiedzy. Nieprzewidywalność – lęk przed nieznanym Nieprzewidywalność jest naturalnie związana z lękiem. iż wiedza daje znakomite remedium na wiele lęków. Jednakże nie jest to tak prosta zależność. aby każdy sobie uświadomił. Najczęściej lęk jest głęboko skrywany i mamy wiele mechanizmów obronnych. musimy mieć pewne możliwości intelektualne i cechy osobowości. Z łatwością da się wykazać. procesów społecznych i zdarzeń jest związana z poziomem wykształcenia. Zapewne ma to wiele wspólnego z poziomem wiedzy. jak ją w tej chwili przedstawiam. Lęk jest uogólnionym strachem (strach jest związany z obiektem strachu). jednak niestety nie przekłada się to tak bezpośrednio. Ma to pożądaną rolę – „katharsis” (oczyszczenia). również ze sprawnością intelektu. bo to jednak jest jakaś droga do zmniejszenia lęku i nieprzewidywalności świata. Zazwyczaj rozładowuje się jednorazowo również stres nagromadzony w ciele przez lata. a zatem i lęk przed nim. a zatem i poziomem lęku.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 30 Emocje gromadzące się od lat w takim konflikcie rozładowuje się jednorazowo. Wiedza nawet w ograniczonym wąskim zakresie w jednej dziedzinie diametralnie zmienia samoocenę. o której czytamy powyżej jako podstawowym czynniku anty .

iż wszystko łączy się w jedną całość i nie da się „reperować” kawałka organizmu. gdyż ludziom wydaje się. a nie coś zagrażającego czy wywołującego lęk. Jeszcze raz zaznaczam. rzeczywistym. Lecz to wymaga czasu i dogłębnej zmiany myślenia. Nieznane jawi nam się wtedy jako ciekawe i warte poznania. tj. iż nie wystarczy wiedzieć jak inaczej reagować. iż wystarczy o czymś przeczytać lub porozmawiać. Wzmacnia poczucie koherencji (spójności) osobowości sterowalności swoim życiem. a nie tylko teoretycznym. a tym zajmujemy się w następnej części terapii antystresowej – rozwiązywanie przyczyn stresu.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 31 stresowym. czyli jego niwelację. osoby. gdyż kiedy my się zmieniamy. lecz jej stosowanie” – motto to będzie towarzyszyło nam przez cały czas. myśli czy zachowania. Zatem znowu widać. jak to się często dzieje na szkoleniach. Sensowność daje poczucie. gdyż on stanowi jedność. że mamy wpływ na kształtowanie naszego życia i dalecy jesteśmy od bezradności. tylko ciała (mając na uwadze tylko choroby wywołane stresem). lecz trzeba się nauczyć inaczej reagować! „Nie sama wiedza leczy. nauczeniu się innej reakcji na te same bodźce stresujące (tak zwane stresory. Daje poczucie wartości. lecz efekt uzyskamy dopiero po rzeczywistej zmianie naszych zachowań. że warto jest się angażować i inwestować. czyli zdarzenia. to i nasze zachowania w konsekwencji również. przekonań. To niezły początek. wiąże się ze zmianą zachowań. że zapobieganie stresowi możemy podzielić na dwa działy: unikanie stresu oraz rozwiązywanie przyczyn stresu. a wszystko zaczyna się od myśli. Czasami dokonuje się to samoczynnie. aby wszystko zmienić. sensu w życiu i poczucie użyteczności – przynależności do społeczeństwa. wyobrażeń i związanych z nimi emocji! Te z koleii oddziaływują w sposób bezpośredni na nasze samopoczucie. na które reagujemy stresem). a pośredni na nasze zdrowie somatyczne (zdrowie naszego ciała). Zapobieganie stresowi Można ogólnie powiedzieć. Unikanie stresu .

Mało tego. raczej nie urodziliśmy się zgorzkniali. złośli- wi czy podstępni. że nasze doświadczenia nas później ukształtowały na osobę. które czasami są nieadekwatne do naszych możliwości. Czas najwyższy to świadomie zmienić! . iż nasze doświadczenia nie do końca korzystnie nas ukształtowały. swoim głębokim i długofalowym interesem. wbrew swoim głębokim intencjom. Czy możliwa jest zmiana? Czy już tacy jesteśmy i nic się na to nie poradzi? Jesteśmy sumą swoich doświadczeń. bo nie ma takich stresów. iż często postępujemy tak. na której nam zależy. zdrowie czy ukochane dzieci. Tym bardziej się złościmy. bo nie mają właśnie wyżej wymienionych cech. nie wiemy. frustrujemy i stresujemy. a mimo tego tkwimy w tym „zaklętym kręgu” nie wiedząc jak go przerwać. szczególnie jak jesteśmy bezradni. iż wygląda. który jest ważny (może nawet najważniejszy w życiu). iż są słodkie. to stresów nam przybywa. partner. złego samopoczucia czy tylko frustracji. Występuje tu element auto-utrudniania czy też autodestrukcji. Jest wiele ważnych rzeczy i osób w naszym życiu. postępowania wbrew sobie. iż często postępujemy niezgodnie ze swoimi intencjami. to znaczy. co ja miałem (miałam) za stresy. że to jest dla nas ważne. Zatem jeżeli widzimy. kto potrafi ten temat przekuć na praktyczne zachowanie np. z partnerem pokłócić. tyle tylko. Jednakże do pracy potrafimy się notorycznie spóźniać. tyle że jak w końcu zostajemy już szefem. iż wiemy. aby się nie stresować. co to jest asertywność i że trzeba przyjąć postawę asertywną. że powinno być inaczej. frustracja wynika z tego. teraz to dopiero jest horror! Niby można zastosować starą zasadę: „Nie stresuj się drobiazgami”. Możemy przyjąć. w pracy. lecz nie do końca się zgadzamy. ufne i kochane. podległość i właśnie stres związany z nakładaniem na nas zadań. Niby każdy wie. na których nam zależy i intuicyjnie czujemy. a nie ubywa. co właściwie z tym zrobić. ale konia z rzędem temu. a na dzieci się wściekamy. jakbyśmy zupełnie to „odpuścili” czy wręcz chcieli stracić! Praca. jaką teraz jesteśmy.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 32 Na naszych szkoleniach staramy się zwrócić uwagę na postawę asertywną w życiu. a drugi punkt tej zasady mówi: „wszystko to drobiazgi”. Tyle tylko. Myślimy sobie – szef to ma dobrze. Zależność. szczególnie z drugim punktem. zdrowie rujnować (każdy ma jakiś swój ulubiony sposób). I dopiero wtedy mówimy: kiedyś to. stwarza swoistą mieszankę stresu. Widzimy to po małych dzieciach. iż my też tacy byliśmy.

Jest trudny do zwalczenia. Emocje z kolei to niezwykły „kompas”. że to był tylko sen. o ile nie są zdeterminowane przez nieświadomy lęk. U podłoża naszej psychiki jest zawsze lęk. To on chowa się za naszymi nieracjonalnymi. bo nieświadomy i ukryty na dnie naszej duszy (osobowości). a inni stale za mało. tyle muszę zrobić. Mówimy sobie. brak pieniędzy. że doba ma 24 godziny dla każdego. wyobrażamy sobie podświadomie albo świadomie. suchość w ustach i wszechogarniający strach). Np. w snach. tj. iż jakaś część naszej osobowości tak działa. On też jest bezpośrednią przyczyną stresów. Zdarzają się cyklicznie lub stale jesteśmy z tego powodu zestresowani.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 33 Bardziej zaawansowanym działaniem jest rozwiązywanie przyczyn stresu. Trzeba zadać inne pytanie: dlaczego tak się nam wydaje? Co chcemy przykryć gorączkową aktywnością? Są to najczęściej zachowania wyuczone (kompulsywne) czy kompensacyjne (zamiast czegoś). Inną techniką. Często spotykamy się z nią w życiu. niewysłowiony i często nieświadomy. różne czarne scenariusze. a ptaki przestały śpiewać? To tylko mnie się wydaje. tyle tylko. Zatem cokolwiek chcielibyśmy zrobić z naszymi emocjami. to i tak wracamy do podłoża – osobowości. poczucie niedowartościowania czy permanentnego braku czasu. Czyżbyśmy zatem nie mogli tego wspaniałego mechanizmu użyć w naszych celach? . iż jedni mają czasu w nadmiarze. że powoduje dany problem. Na tym ostatnim przykładzie można pokazać. lecz emocje były prawdziwe! Reakcja fizjologiczna naszego organizmu też (palpitacja serca. Kompas. To oznaka. że muszę. tyle że o tym nie wiemy. Ci „zabiegani” powiedzą: bo tyle mam obowiązków. niejako go wywołując. inaczej świat się zawali! Naprawdę się zawali? Czyżby słońce przestało wschodzić. Lęk ukryty. iż najczęściej budzimy się zlani potem i niezwykle wystraszeni. Przecież każdy się zgodzi. jak działa nasza osobowość. który znakomicie prowadzi nas przez życie i pozwala podjąć właściwe decyzje. które wydają się być „przywiązane” do nas. pocenie się. że czasami dopadają nas problemy. Większość z nas raczej radzi sobie ze stresem. Zatem jak to się dzieje. konflikty. Jest to tak przejmujące doświadczenie. którą stosujemy na naszych szkoleniach jest wizualizacja. nieasertywnymi działaniami. Samo jego wydobycie i wysłowienie już nas inaczej emocjonalnie kształtuje. np.

które nas kształtują zupełnie losowo. zmieniać niekorzystne. najtrwalsze rezultaty w walce ze stresem. „to mi się na pewno nie uda”. co do siebie mówisz. Wtedy też w końcu zdobywamy się na odpowiednią perspektywę oceny siebie. a co ważniejsze. bo może się okazać. oczekując. jeżeli zaraz będziemy wpadać w te same problemy i ciągle powtarzać ten sam wzór zachowań. co jest ważne w życiu i jak powinienem/powinnam naprawdę żyć. że słuchasz”. Wtedy dopiero okazuje się. Na nic się zda doraźne działanie relaksujące niwelujące częściowo stres już nagromadzony. jak Wasze życie powinno wyglądać? . że Twoja osobowość ich nie słyszy? Czas najwyższy zrobić z tym porządek. Ile razy powiedziałeś do siebie: „jestem idiotą”. analiza przypadku i wyciąganie wniosków w połączeniu ze zmianą wzoru myślenia daje najlepsze. jakie są nam potrzebne. aby uzyskiwać takie cechy.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 34 Takiemu używaniu wizualizacji zarzuca się często manipulację człowiekiem. aby przestać zostawiać go przypadkowi i zdarzeniom. Najczęściej dopiero nagromadzenie stresu i jego przetworzenie się w chorobę (np. została nie tylko w pamięci twoich przyjaciół. a raczej swego postępowania (decentracja). a zatem i na osobowość. że wynik będzie inny. a wtedy świat zmieni się diametralnie! Takie poważne podejście do swoich cech osobowości. Zatem aby coś się w naszym życiu zmieniło. A jeśli ta sarkastyczna samokrytyka wydaje się dowcipna. A czym są w takim razie filmy? Czy ich też nie będziemy oglądać. gdyż powodują prawdziwe emocje? Mało tego. ale i twojej? A co z myślami tego samego pokroju. to one w zasadzie obecnie najbardziej wpływają na myślenie ludzi. Może lepiej by było właśnie celowo zmieniać nasze spektrum doświadczeń. „nic mi się nie udaje”. Ja proponuję nie czekać na chorobę i wymuszone nią zmiany w życiu. jak zawsze. lecz poważnie już teraz pomyśleć. Czyż nasze życie nie jest tego warte. Czyż to nie jest poważniejsze traktowanie naszego życia? Semantyk Alfred Korzybski powiedział sto lat temu: „Uważaj. to my się musimy zmienić! Ta oczy- wista prawda nie zawsze jest przekładana na zmianę myślenia i zachowań. Wynik niestety będzie taki sam. onkologiczną) zmienia człowieka. a starać się niwelować. gdyż takie są prawa przyrody i psychiki (która jest częścią powyższej). jednakże niewypowiedzianymi? Myślisz.

a mianowicie jesteśmy święcie przekonani. gdyż możemy je używać w innych sytuacjach i w innym celu. Jakże często zasłaniając się np. losem. którzy do niedawna byli zwolennikami nieuchronności losu. czyli mamy takie przekonanie. a raz drugiej strony. Co więcej. Nie stanowi to oczywiście żadnego odkrycia. iż to właśnie On dał nam „wolną wolę”! Czy z tego korzystamy. I całe szczęśćcie. zależy od tego czy tę daną nam „wolną wolę” bierzemy poważnie i odpowiedzialnie? . że mają wpływ na zdarzenia. że sterujemy własnym życiem. A przynajmniej tak nam się wydaje. a tym. Jednakże może być też zupełnie odwrotnie.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 35 Terapia zapobiegania stresowi Terapia zapobiegania stresowi w moim wydaniu ma dwa główne nurty: » » zmianę siebie zmianę otoczenia. Proszę zauważyć. że wszystko „zapisane jest w gwiazdach” i nasz los i tak się ziści. że cel w tym wypadku determinuje (podporządkowuje) przekonanie! Jest to własność zupełnie ludzka i jakże powszechna. ale wobec śmiertelnej choroby chwytają się każdej możliwości leczenia. przeznaczeniem. gdyż tylko na siebie mamy bezpośredni wpływ. „wolą Boga” zapominamy. iż oni to nigdy nie zmieniają swoich przekonań. którzy dalej się upierają. zatem zmiany swego losu. tego samego dnia możemy wyrażać dwa skrajne poglądy. gdyż właśnie nadzieja i wiara często inicjują proces zdrowienia! Przywracanie ludziom wiary w to. Zadziwiające jest to. Zobaczymy tam rzesze ludzi. gdzie nasze przekonania się poruszają i układają. przywracanie wiary w siłę decyzji i woli to podstawa solidnej terapii. nieważne co byśmy robili i myśleli! Obie te teorie (przekonania) są granicami pewnego kontinuum. że się tak dzieje. przeznaczenia. iż zawsze trzeba zacząć od siebie. fatum czy genetycznego uwarunkowania. na wewnętrzną i zewnętrzną rzeczywistość. czy też zasłaniamy się religią. raz bliżej jednej. iż wcale nie mamy – jakby się mogło wydawać – jednego stałego przekonania. polecam krótką wycieczkę na oddział onkologii dowolnego szpitala.

by ciągłe dociekać czy to. ale za to powszechnych. to musimy również przyjąć. musimy przyjąć pewne podstawy rozumowania. Inaczej mówiąc. co przydarzyło się w naszym życiu jest wynikiem przyczyn. iż są użyteczne. a nie inne warunkujące je przyczyny. że my to jesteśmy w jakieś „szczególnej sytuacji”. aby nie plątać się w oddzielaniu prawdziwych teorii od zupełnie błędnych. który ciągle poddaje w wątpliwość i szuka nowych. że aby wystąpił jakiś skutek. które spowodowały dany skutek. Zatem nie mogło się stać nic innego niż to. Zatem w prawdziwą naukę niejako organicznie wbudowana jest wątpliwość co do słuszności głoszonych teorii. Raczej tylko tyle. lepiej odzwierciedlających rzeczywistość! Ten wstęp jest potrzebny po to. A przecież nasze losy i przypadki są niezwykle powszechne – na tym opiera się cała wiedza medyczna i psychologiczna. co zakładamy jest jeszcze empirycznie (doświadczalnie) sprawdzalne.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 36 Odpowiedzialność za własny los i los swoich bliskich to klucz do zdrowia fizycznego i psychicznego. muszą wystąpić dokładnie takie. Trudność zaczyna się w momencie ustalenia naszego wpływu na przyczyny. Każdemu z nas wydaje się. To dlatego właśnie. co się właśnie stało przy takich przyczynach warunkujących ten skutek. Nie znaczy to jednak. aby rozwiać wiele mylnych sądów. co do prawdziwości (lub nie) doświadczeń i wniosków w nauce. Tu zaczynają się wszelkie problemy i choroby. rozwód. tylko nam się dana rzecz przydarza i że w „tej sytuacji” nie mamy innego wyjścia (determinizm sytuacyjny). to musimy się z tą logiką zgodzić. lepszych teorii. to nie byłoby całej wiedzy medycznej i psychologicznej. zaś brak takiej odpowiedzialności owocuje tylko ciągłymi konfliktami z otoczeniem i bliskimi. Czy wstawimy w ten wzór chorobę. Gdyby każdy z nas był nieporównywalny. Jednakże aby w ogóle można było dojść do jakichkolwiek wniosków. zdarzenie losowe czy też np. iż już wszystko wiemy czy też nasze hipotezy i teorie są zawsze prawdziwe. Nauka polega właśnie na tym. na ile my sami spowodowaliśmy daną sytuację czy zdarzenie? . iż to. iż pewne mechanizmy fizjologiczne i psychologiczne funkcjonują według pewnych znanych zasad. które do tego doprowadziły. lekarz może pomóc. logikę skutków wynikających z przyczyn. Dobry naukowiec to taki. Jeżeli przyjmiemy rozumowanie.

Dziecko w swoim życiu doświadcza wielu zdarzeń. Dlatego nie zawsze taka osoba kojarzy nam się z osobnikiem lękliwym. to dlatego tak je kochamy. najczęściej te prawdziwe. pieszczot. psychologiczne praprzyczyny wystąpiły w dzieciństwie. Niestety. onkologiczną. zawodu. Częstym nieporozumieniem jest przypuszczenie. że rozwój choroby wymaga warunków. spojrzeń i obecności innych. niejako swoich przyczyn. bezpieczeństwa. iż przyczyny i skutek muszą nastąpić w jednym czasie lub bardzo blisko siebie. Od narodzin potrzebujemy dotyku. Niewątpliwie poziom lęku determinuje nasze myśli. . Przy czym nie rozpatrujemy tu jakiejkolwiek winy chorego czy wielkości wpływu. musimy przyznać (może trochę zbyt uogólniając). które właśnie najbardziej podatne są na wszelkie choroby. szczególnie gdy patrzymy na agresywnego młodzieńca. a nawet depresji. Zdrowe dzieci to okaz zaufania i pogody ducha. Postawa taka nie musi być świadoma czy ujawniać się w każdym zachowaniu. ważnej dla dziecka osoby. To dzięki relacjom dowiaduje się. a te z kolei często psychologicznej. iż nie mają w sobie w ogóle lęku. Podatność na choroby to nie jedyny objaw nieuświadomionego lęku. naszą odporność na stres oraz z tym związaną odporność immunologiczną. kiedy dziecko tworzy pierwsze przekonania na temat siebie i świata. Warunki te – czyli niejako otwarcie się na chorobę – są natury biologicznej. bo jakże to zrobić z malutkim dzieckiem cierpiącym na chorobę np. Brak akceptacji w oczach mamy czy taty zostawia trwały ślad w psychice dziecka – doświadcza ono częstych rozczarowań. jednakże jego poczucie wartości kształtuje się w relacjach z innymi. Lęk ten zazwyczaj nieświadomy często chcą przykryć buntem czy agresywnością. Nieprawidłowy rozwój więzi lub nie zaspokojenie podstawowych potrzeb (np. jednakże wprawne oko (raczej ucho) terapeuty wyłapie je niewątpliwie. lecz najgroźniejszy w swych konsekwencjach. Pełnego przeżywania emocji wymaga obecności drugiej. lęku. Jednakże to tylko mechanizm obronny zranionej i zalęknionej psychiki. że jest dla kogoś ważne i znaczy coś dla innych. przynależności czy wartości) we wczesnym okresie życia powoduje często postawy autodestrukcyjne. lekarskiej. jednak często – właśnie poprzez swe doświadczenia z innymi – apatyczne i lękliwe. W trakcie dorastania zbierają doświadczenia i stają się w pełni ukształtowane.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 37 Sprowadzając te teoretyczne rozważania na grunt praktyki np.

Jak widać. nieobjawiająca się co prawda próbami samobójczymi. To w dzieciństwie ukształtowały się nasze podstawowe przekonania o świecie i sobie. który z kolei wywołuje ciągłe napięcie. Winna jest tu wspomniana wyżej autodestrukcja. Osoby takie to najczęściej tak zwana osobowość „A”. charakteryzująca się dużą potrzebą rywalizacji i osiągnięć. To lęk odpowiada za błędne. że coś w naszym życiu było czy dalej jest złe. A niedotlenienie mięśnia sercowego to w dłuższym okresie choroby serca i zawał. często głupie decyzje. Niestety. a czasami tragiczne w skutkach. słusznie tam upatrując wielu naszych chorób i bolączek codziennych. sama choroba jest również wskazówką. Jako taka może paradoksalnie jest wskazówką. Tak jak ból ma nam zwrócić uwagę. zawiadujący naszymi przekonaniami. jest skutkiem naszego sposobu życia w ten. dlatego tylko tam możemy znaleźć przyczyny obserwowanych dzisiaj skutków.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 38 Również lęk nie pozwala nam w pełni wykorzystać naszego intelektu. w psychice i w fizjologii naszego organizmu wszystko jest ze sobą powiązane w jeden wielki koherentny (spójny) układ. Samo zredukowanie poziomu nieświadomego lęku daje niezwykłe efekty w samopoczuciu. naszych wrodzonych zdolności i talentów. bolesne. lecz ciągłym destrukcyjnym działaniu na szkodę naszego organizmu. myślami. Lęk nieuświadomiony jest też przyczyną ciągłego podwyższonego stresu. To powoduje poza wspomnianymi już zmianami w odporności (hiperadaptozy) zwiększoną dawkę kwasu mlekowego i stałe niedotlenienie tkanek. że coś w naszym organizmie choruje. . a nie inny sposób. naszym życiem! Choroba somatyczna jest tylko wynikiem pewnego wystarczającego splotu przyczyn. w rozwoju zdolności intelektualnych czy podatności na choroby. czyli aktywuje układ współczulny. To dlatego terapie psychologiczne często tak dokładnie badają okres dzieciństwa. iż dopiero poważna choroba lub przebyty zawał zmienia osobowość takiego pacjenta i to nie zawsze. czynami. z doświadczenia wiemy. Szczególnie groźne jest niedotlenienie mięśnia sercowego. że coś w naszym życiu jest „chore” (niewłaściwe. poczuciem presji czasowej oraz symultanicznego działania w wielu projektach czy też dziedzinach jednocześnie. niezgodne z naszymi przekonaniami).

które nie do końca chcą zaakceptować takie rozumowanie. że trzeba coś w życiu zmienić. które nie odczuwają bólu (rzadko dożywają dwudziestu lat). odnalazł cząstkę siebie. a nawet substancji zupełnie nieaktywnej w organizmie np. I to nie tylko wtedy. Ok. która wszystko zmieni. że się leczy i to już wystarczy do poprawy zdrowia i wzmożenia . czytając powyższe akapity. Na tej zasadzie funkcjonują „wszelkiej maści” szamani i cudotwórcy. że trzeba coś z tym zrobić. dlatego nie zawsze się udaje. że jest wielu ludzi. nie ma raczej wątpliwości. Polega on na ustępowaniu np. To ona właśnie najczęściej mówi. Ból bez względu na to. bólu mimo podania pacjentowi pigułki zupełnie niedziałającej na ośrodki bólu. aby im się poprawiło. polecam statystyki umieralności osób. Efekt ten wzmacnia się zasadniczo. czy go lubimy i akceptujemy – jest nam potrzebny do przeżycia. mimo iż terapia nie miała żadnego sensu medycznego (fizjologicznie stwierdzonych zmian). lecz również kiedy jesteśmy dopiero na dobrej drodze do choroby. którzy chcą nam w tym pomóc. losu. że znacznie się im poprawiło. a nawet jeśli się nie odbyła (sławne bezkrwawe operacje!). Jednakże jeśli ktoś. bolesne masaże czy też uciążliwe ćwiczenia). Wiara w jej szybkie i skuteczne działanie jest tak mocna.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 39 Osobom. przypadku. jeżeli środek jest bardzo niedobry lub terapia bolesna (nakłuwanie igłami. kiedy już chorujemy. okazuje się. Zatem ludzi niekoniecznie trzeba leczyć. Najczęściej ludzie oczekują pigułki. choć sam w sobie mimo swej adaptacyjnej roli czasami też zabija. albo że trzeba było zmienić już dawno temu. Zmiana siebie Zmiana siebie nie jest wcale łatwym zadaniem. soli fizjologicznej. Boga. często wystarczy przekonać. bo wtedy przy takim wytłumaczeniu nic nie musimy zmieniać. Może tu właśnie wkracza nasza chęć zrzucenia odpowiedzialności na barki innych. Nie inaczej jest z chorobą. 33% ludzi poddanych jakimkolwiek działaniom terapeutycznym uważa. Gdybyśmy jednak zmienili perspektywę i zdecydowali się wziąć odpowiedzialność za swoje życie. „efekt placebo”. iż często występuje tzw.

która boi się psów po ugryzieniu. Żeby więc coś zmienić. Zmiana nie następuje łatwo. że raz pogryzie nas pies. Opisywane tu zdarzenie jest niezwykle przydatne przy terapii behawioralnej. może przestać się ich bać (nawet tego konkretnego psa). iż nasze reakcje są wyuczalne. które jeszcze nie ma wielu innych doświadczeń z psami. a jeszcze częściej szczególny jej dział – statystyka). Zatem najczęściej. Np. jeśli się to zdarzy małemu dziecku. jeżeli pokażemy jej. zmiana oceny czy reakcji na dany bodziec (zdarzenie). iż osoba ugryziona ma fobię. czyli nie chce nowych doświadczeń z psem. choćby były niezwykle pozytywne i piękne. Jeżeli odpowiedź na jakieś pytanie jest zbyt długa i ma zawarte wiele warunków wykluczających. tj. Przez 100 lat psychologii wynaleziono wiele sposobów pomiaru i opracowano dość ścisłą metodologię badań. a niejako automatycznie unieważniamy wszelkie przekonania na temat zachowania się psów. Nawet myśl o spotkaniu z psem może boleć. tzn. warunkowane (tu – spowodowane) przez zdarzenia lub konkretne obiekty. iż to dziedzina niezwykle labilna i niekonkretna (podstawą jest tu matematyka. a na pewno napawać panicznym lękiem! . wyciągamy wnioski (uogólniamy) częściowo nieświadome i według tych przekonań postępujemy.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 40 działania naszego układu immunologicznego (to jest już sprawdzalne fizjologicznie np. co naturalne. Szczególnie. Jednakże nas interesuje raczej poważna terapia psychologiczna. poprzez ciągłe doświadczanie nowych sytuacji. jak zakodowaliśmy je w poprzednich sytuacjach. wystarczy. Możemy nauczyć się reagować na te same zdarzenia negatywnie lub pozytywnie w zależności od tego. Obchodzi je „wielkim kołem” i panicznie unika. oparta jak najbardziej o racjonalne myślenie i mierzalne efekty terapii. badaniami krwi). Zatem możliwe jest przewarunkowanie. ludzie przestają ją rozumieć i po prostu się gubią. jeśli czegoś nie rozumiemy. Dawno już zauważono. To tylko osobom niezwiązanym z psychologią wydaje się. odrzucamy to lub określamy jako „niepewne”. czegoś tak drastycznego. gdyż nasza osobowość i przekonania powstają w ciągu wielu lat życia. że zmieni wiele lat innych doświadczeń. I tak osoba. co nam się zdarzyło. Problem polega na tym. trzeba by doświadczyć czegoś nowego. Zatem z tego. iż są spotkania z psem niekończące się pogryzieniem.

trzeba dotrzeć do niewidocznych wyobrażeń rzeczywistości (właśnie modeli myślowych). gdyż wzmocnienie (nagroda) z czasem się dewaluuje. a ludzie reagują np. Dlatego jeżeli jest nam z nimi źle czy też prowadzą do niezamierzonych skutków. a zaczyna traktować jako należne mu wynagrodzenie. Fizjolog rosyjski Pawłow odkrył warunkowanie klasyczne sto lat temu i do dziś doskonale się tym spostrzeżeniem posługujemy. a raczej „modeli myślowych”. iż behawioryzm to niekompletna – niepełna psychologia i następne nurty takie jak psychologia poznawcza wydatnie to poprawiły. Przykre uczucia zaczęto traktować jako wskazówkę do zmiany kierunku myślenia. gdzie zwierzę. Takie spojrzenie na ludzi nazywa się redukcjonizmem. świadomie w terapii lub nieświadomie. (kognitywnej) zmiana myśli i wyobrażeń jest głównym punktem. co myślą i tego. Pracownik stale nagradzany przestaje odczuwać to jako nagrodę. w codziennym życiu. motywowanie ludzi do założonych celów czy też zmianę nawyków. Na tej zasadzie wyucza się zwierzęta różnych sztuczek cyrkowych. jakimi się posługujemy. Nasze działania są przeważnie przyuczonym nawykiem i jako takie mogą być przeuczone (przewarunkowane). a także człowiek reaguje na wzmocnienie (nagrodę) lub karę. Niestety. aby uzyskać ten sam efekt. czyli zachowania. Najczęściej też trudno byłoby zrozumieć postępowanie ludzi. takiego zachowania. Nie jest to niestety tak proste. można podjąć terapię behawioralną i je zmienić. gdyż zupełnie nie uwzględnia tego. Inną odmianą warunkowania jest warunkowanie instrumentalne (Skinner).Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 41 Zatem terapia behawioralna polega na tym. jakie jest pożądane. gdyż redukuje nasze wnioski tylko do tego. kiedy nie wzięlibyśmy pod uwagę tego. aby uzyskać pożądany efekt skojarzenia poprzez wyuczenie takiej reakcji. jakie wartości i wyobrażenia nim kierują. Wymaga to jednak solidnego i dogłębnego analizowania naszych myśli. jak widzą świat. trzeba by dawać coraz większą nagrodę. na większą wypłatę lub pochwałę lepszą pracą. jakimi posługuje się dany osobnik. zmiana na poziomie zachowań jest efektywna przy bardzo prostych zachowaniach. co człowiek myśli. Tu już nie wystarczy prosta obserwacja i wyciąganie wniosków. jak napisałem. Oba te mechanizmy pozwalają na zwalczanie fobii. co jest obserwowalne. Na szczęście dawno już zauważono. W terapii poznawczej . Zatem.

czyli badania zależności psychicznych na fizjologię i odwrotnie. dziś jest już poznanym mechanizmem obronnym organizmu. W zasadzie to właśnie terapia poznawczo–behawioralna zdominowała w ostatnich latach świat terapeutów i mnie jest ona bardzo bliska. Tylko brak wiedzy i narzędzi. człowiek częścią rodziny. tj. przy obniżaniu ciśnienia pacjentom z nadciśnieniem. organy składają się z tkanek. Sprzężenie zwrotne. Psychologia poznawcza ma niezwykłą przyszłość przed sobą. np. zgodnie z założeniem: każdy system jest częścią innego systemu (np. nauki koncentracji u osób z osłabioną koncentracją i generalnie niezwykle zmieniają poczucie kontroli nad naszym organizmem. Popularne i bardzo efektywne są terapie poznawczo–behawioralne. iż jesteśmy na samym początku tej drogi. obserwowanie procesów fizjologicznych niezwykle szybko uczy nas je kontrolować i do pewnego stopnia nimi sterować! Dalej nie możemy zatrzymać całkowicie akcji serca. a w konsekwencji i postępowanie. które łączą oba te kierunki psychologii. Dzięki temu podejściu szeroko stosuje się metody „biofeedbecku”. komórki z cząstek. iż to. Obecna wiedza mocno skoncentrowana jest na poziomie komórkowym. odpowiednich mikroskopów czy teleskopów. A w górę idąc to organy są częścią człowieka. Dlatego popularność zdobywa sobie systemowe podejście do zagadnienia. a nawet już molekularnym organizmów. ziemi itd. środowiska. które przecież nie podlegają zazwyczaj świadomej kontroli.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 42 To one determinują jego myślenie. gdyż wydaje się. monitorowanie akcji serca. . co jeszcze parenaście lat temu było „cudem”. tkanki z komórek. ograniczają nasze poglądy na współzależność poszczególnych systemów. Niezwykle pomocne w dokonywaniu zmian. np. co owocuje w szybką poprawą odporności psychicznej na stres i poprawie odporności immunologicznej. fal umysłu czy napięcia mięśni i świadome wpływanie na nie siłą woli. cząstki z atomów itd.). Dzięki niej wiemy. iż badanie jednej tylko dziedziny czy organu nie daje rzetelnego i dostatecznie kompletnego obrazu całości. Umiejętności takie niezwykle przydatne są np. Coraz częściej zdajemy sobie sprawę z tego. jest w psychologii podejście psychofizjologiczne. czyli wywoływanie pożądanych zmian w tych procesach. sprzężenia zwrotnego naszych reakcji fizjologicznych i psychicznych. ale możemy wydatnie ją zwolnić. Dlatego w swoich szkoleniach stosuję wiele technik tu występujących. szczególnie w terapii behawioralnej. społeczności.

a może nawet błędne rezultaty. które poprzez swoje życie chce rozwijać. Każdy psychoterapeuta przechodzi przez różne obszary fascynacji nowymi nurtami psychologii. Jakiejkolwiek terapii chcemy użyć (choć wymieniłem tylko nieliczne i to pobieżnie). która prowadzi do alkoholizmu). jednak tylko niewielu udaje się to poskładać w całość tak. Brak ich ekspresji (wyrażenia). dopóki nie poznamy systemu „rodziny”. w której ta jednostka funkcjonuje. Holistyczne podejście w psychologii kładzie nacisk na aspekt duchowy. aby maksymalnie wywrzeć wpływ na pacjenta. jej motywów działania. To system na poziomie rodziny wytwarza np. Środowisko determinuje jednostkę. nie tyle leczyć alkoholików. Podobnym systemem jest rodzina. aby nie ulec złudzeniu jednej „cudownej” metody na wszystkie choroby i dolegliwości. Np. jednostka jest zanurzona w środowisku. Nie sposób zrozumieć jednostki. zatem na nic się zdadzą indywidualne terapie pacjenta żyjącego w złym (frustrującym. frustracje czy stres permanentny. które dla niej jest pewnym nadrzędnym systemem. ile na poziomie środowiska eliminować patologię. Zatem buduje bardziej duchową postawę i oddaje część własnych problemów w ręce istoty wyższej. wybaczanie sobie i innym czy zmiana celu życiowego – zmienia postawę. Na pewno ekonomiczniej byłoby tak budować środowisko. mogą dawać niewielkie. stresującym) systemie. szczególnie w psychologii. iż to złożone i dość skomplikowane działanie. samospełnienia powoduje patologię. a raczej lata doświadczenia. iż każdy człowiek posiada pewne możliwości. Choroby somatyczne mają oprócz przyczyn bezpośrednich (biologicznych) również przyczyny psychiczne i duchowe. zmiana postawy wobec innych ludzi. że człowiek funkcjonuje na co najmniej trzech poziomach: fizycznym. Zatem terapia w tym podejściu ma za zadanie odkryć jego możliwości i je wyrazić w swobodny i zdrowy sposób. . Ten pierwszy zakłada. Tu liczy się również wiek. aby nie powstawały chore jednostki (np. Na koniec wspomnę jeszcze o podejściu egzystencjalno-fenomenologicznym i holistycznym w psychologii. psychicznym i duchowym.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 43 W drugą stronę patrząc. to widać. A chcąc zastosować je zgodnie wszystkie tak. przyjmując. zatem to ono również odpowiada za stany chorobowe tej jednostki. to umiejętność dostępna tylko nielicznym. Dlatego badania laboratoryjne.

w jakikolwiek sposób nas ogranicza czy też upośledza. Będąc elementem tego środowiska znakomicie wpisuje się w swoją rolę. mierzalnym poprzez procesy fizjologiczne. Nie do końca można użyć argumentu środowiska. co sugeruje aktywne poszukiwanie. Najkrócej możemy powiedzieć. że człowiek się zmienia i rozwija. sprowadzając to do fizjologii. Np. Co zatem spowodowało. wyniesiony z kościoła. szczęśliwy traf. a dziś zbudowały znakomite rodziny. bita żona nie ucieka od męża nie tylko dlatego. nie przypadek. takie jak poziom adrenaliny czy kortyzolu we krwi. Ale dlaczego tak się nie dzieje? Dlaczego osoby z widocznymi objawami niezadowolenia nie stosują tej tak oczywistej zasady? Osoby. które wyrwały się z biedy i patologii społecznej. aby to mogło pomóc. szybkość akcji serca czy też oddechu. Jeżeli to. iż nie ma dokąd uciekać. trzeba je zmienić na inne. Pojęcie „optymalnej aktywacji fizjologicznej” jest dość dobrze zbadanym zjawiskiem psychoneurologicznym. Dlaczego tak wybiera. kręgosłup moralny np. iż wszyscy jesteśmy przecież w systemie wielu zależności i mechanizmów psychologicznych. biologiczna siła. jeżeli znajdzie ku temu warunki! Zatem znowu środowisko? Napisałem „znajdzie”. Zresztą równie często następny partner ma takie same skłonności. że niektórzy z nas poszukują? Najczęściej wydaje się. lecz często stawiane za wzór. bardziej satysfakcjonujące. iż jest to poziom pobudzenia emocjonalnego – optymalnej aktywacji fizjologicznej. w którym obecnie jesteśmy jest dla nas niestosowne.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 44 Zmiana otoczenia (środowiska) Zmiana środowiska wydaje się być zagadnieniem dość oczywistym. patrząc na osoby. . To środowisko ukształtowało jej poglądy i przekonania. że to „jakieś” geny. lecz właśnie aktywne poszukiwanie. ale nie sądzi. które z rozmysłem przeczytały powyższy akapit już wiedzą. nie tylko funkcjonujące prawidłowo. Po części wszystkie te elementy składają się na mechanizm poszukiwania optymalnego środowiska. Ale przecież nie zawsze synowie alkoholików są alkoholikami. czy to jej indywidualny wzorzec zachowań preferuje takich partnerów? Po części tak. Oto istotny dowód.

że naprawdę żyje. kiedy nas na to nie stać. które ten poziom aktywizują. właściwie nie mamy na nie wpływu poza umiejętnym skanalizowaniem w odpowiednią dziedzinę życia i sublimacją. sauny i kąpiele w przeręblu. tyle że nie zawsze i nie wszędzie! Z optymalnym pobudzeniem jest jeszcze trudniej. Poszukiwaniem naszego optymalnego poziomu pobudzenia i naszych prawdziwych zainteresowań. kiedy wcale nie jesteśmy kaskaderami czy kierowcami rajdowymi. w którym jesteśmy. Od tego. związku czy też hobby. To podstawowe środki relaksacyjne w niektórych regionach świata. kiedy obecna daje nam bezpieczeństwo finansowe. Niwelacja stresu . Każdy z nas potrzebuje odpowiedniej dawki adrenaliny. Moralność wewnętrzna i środowisko. Dość dobrze tłumaczy niektóre nasze trochę irracjonalne zachowania. zależy nasze szczęście i poczucie spełnienia w życiu. aby czuć. ale dopiero teraz znalazło należne mu miejsce w wyjaśnieniu naszego działania czy motywacji do tego działania. co znakomicie rozluźnia i relaksuje. takie jak np. kierowani wewnętrzną siłą naszej fizjologii. Mało tego. Starożytna Grecja czy Rzym ze swoimi termami i masażami może do dziś służyć nam za wzór. gdyż od zarania dziejów ludzie potrafili i lubili to robić. gdyż nie jesteśmy świadomi jego istnienia. Niwelacja stresu nie jest niczym nowym. Braki w jednej dziedzinie kompensujemy sobie w innej. Będziemy poszukiwać optymalnego pobudzenia na tę chwilę rozwoju (wiek i wy- kształcenie). czy znajdziemy takie zajęcie (w pracy. czy też zwyczajne poszukiwania innej pracy.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 45 Zatem obserwowalne od zawsze. domu. znakomicie go cywilizują. Ludy Europy Wschodniej i Północnej miały swoje sposoby. To właśnie brak optymalnego pobudzenia fizjologicznego odpowiada za te i wiele innych przypadków nieracjonalnego na pierwszy rzut oka zachowania się ludzi. Nie zapominajmy też o seksie i piciu alkoholu. Tak jak i popęd seksualny jest to nasza biologiczna cecha i nie zawsze da się ją stłumić czy ukryć. granie w kasynie. Wizyta w takim przybytku wiązała się często ze spotkaniami towarzyskimi i politycznymi. Tym właśnie powinna zająć się prawidłowa terapia. podejmowanie nadmiernego ryzyka i igranie ze śmiercią. co również było elementem rozładowania stresu codziennego. hobby). Zupełnie nieświadomie poszukujemy jej na co dzień w pracy.

Nawet krótka przerwa w dostawie może spowodować nieodwracalne zmiany. zużywa 20% naszej energii. Praca mózgu jest dla nas bardzo wyczerpująca. w naszym mózgu „ruszają” się neurony. Nawet mowa. nie potrafimy go łatwo ocenić . Człowiek może przeżyć nawet po krótkiej przerwie w akcji serca. nie wypowiadamy tych słów (przynajmniej nie wszyscy). lecz ciało również do mózgu. lecz wszyscy je wokalizujemy. Mózg. cichą wokalizację. Gorzej jak bodziec jest niejednoznaczny. widać to po wydatku energetycznym i zapotrzebowaniu na energię. Organizm jest niejako „przystawką” do mózgu! Nie tylko mózg wysyła informacje do ciała. Monitoring ten odbywa się w dzień i w nocy. Myślenie – to. ale nie przeżyje „wyłączenia” mózgu. czyli zależnie od tego. Nazywamy to sprzężeniem zwrotnym lub z angielska biofeedbeckiem. czyli informacje z naszego ciała docierają do mózgu i tam są analizowane. Co prawda. Nawet chęć wypowiedzenia jakiegoś słowa już wyzwala tą procedurę i uruchamia kaskadę działań neuronów w mózgu. Cały organizm jest podporządkowany pracy mózgu. mimo iż to tylko 2% wagi ciała (ok. Skomplikowaność i złożoność tego procesu przechodzi nasze wyobrażenie o mowie. To znaczy intensywnie pracują i koordynują swoje działanie. Żaden organ nie jest tak energochłonny i tak wymagający. czyli wyobrażamy sobie ich brzmienie. to olbrzymia i niezwykle skomplikowana procedura wysyłania sygnałów neuronalnych z mózgowych ośrodków mowy do receptorów w odpowiednich obszarach szyi. tzw. Sprzężenie zwrotne. czyli odpowiednie napinanie strun głosowych i skierowywanie strumienia powietrza na nie. Niejako mózg tworzy za pomocą tegoż sprzężenia obraz stanu naszego ciała i naszych organów wewnętrznych. tzn. aby go chronić i zaopatrywać. 1300-1400 gram). co może interpretować jako objaw strachu lub zakochania. czy widzimy okropnego „faceta” czy piękną dziewczynę. Proces interpretacji zależny jest od informacji dostarczanych nam przez zmysły. tyle że jest dla nas nieświadomy i niedostrzegalny. którego jesteśmy świadomi – również odbywa się przez uruchomienie ośrodków mowy. jeśli chodzi o dostarczanie pożywienia (glukozy) i tlenu. aby do mięśni (receptorów wewnątrz mięśniowych – prioprioreceptory) wysłać odpowiednio skoordynowany sygnał. że właśnie się intensywnie pocimy i bije nam serce. Zatem mózg wie.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 46 Trzeba zacząć od pytania: po co nam rozluźnienie i dlaczego jest tak przyjemne? Zanim wykonamy jakikolwiek ruch ciałem.

że układy współczulny i przywspółczulny (rozluźniający) nie chcą się nas słuchać i to jest cały problem! Jest jednak i dobra wiadomość: możemy się nauczyć zawiadywać układami (w ograniczonym zakresie. uruchamia proces spinania mięśni (gotowości do walki lub ucieczki). Wtedy interpretacja obiektu opiera się na naszych zebranych wcześniej doświadczeniach z podobnymi obiektami. Są bardziej ufne wobec świata. pędzącej po naszym układzie nerwowym z Ośrodkowego Układu Nerwowego (OUN) do Obwodowego Układu Nerwowego. nie reaguje na drobnoustroje i wirusy. Mechanizm ten powoduje tzw. gdyż jest to niezwykle groźne dla zdrowia. ale ostatecznie nie jest to wykład fizjologii. który z dużym uogólnieniem podzielić możemy na Współczulny Układ Nerwowy (WUN) – spinający mięśnie i Przywspółczulny Układ Nerwowy (PUN) – rozluźniający mięśnie. czyli przystosowanie się naszego układu obronnego do ciągłej podwyższonej gotowości (hormony stresu). no i nie oglądały „Wojny Światów”. zwiększa wydolność organizmu do walki. osoby zainteresowane znajdą. (Jest to bardziej skomplikowane niż przedstawiam.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 47 i przyporządkować (np. jednocześnie niezmiernie go napinając i eksploatując. Osłabia też nasz organizm na tyle. które przecież są stale wkoło nas. dokładny opis tego procesu i działania poszczególnych układów nerwowych). dalej do zniechęcenia i na końcu depresji. Tyle tylko. podwyższenia potliwości organizmu (układ chłodzenia). a co za tym idzie. ale jednak) świadomie i według naszej woli! Rozluźnienie możemy wywołać prastarymi sposobami (wyjąwszy z tego najbardziej popularne: seks i alkohol. Nie bez przyczyny na filmach o UFO to dzieci nie boją się obcych. nawet na tej stronie internetowej. przyśpieszenia akcji serca (dostarczanie tlenu i pożywienia do mięśni). To dlatego chorujemy w stresie! Zatem wydawałoby się. które nas atakują. że układ immunologiczny (obronny) naszego organizmu zaczyna słabiej działać i „łapiemy” wszelkie choroby. widzimy pierwszy raz UFO–ludka). hiperadaptozę. Pozostawanie organizmu w takim stanie dłuższy czas wyczerpuje nasze siły witalne i najpierw doprowadza do utraty motywacji. Każde napięcie mięśnia i jego rozluźnienie wymaga całej kaskady sygnałów neuronalnych. OUN uruchamiając WUN. których na szkoleniu nie trenujemy): zaczynamy . iż nie ma nic ważniejszego jak zaprzestanie angażowania układu współczulnego.

Nauczyć się żonglować nawet jedną piłeczką (podrzucać i łapać) jest niezmiernie łatwo. Przełamuje niemoc. biciem serca. aby zniwelować zgromadzony stres i nauczyć się go samemu znosić (nauczyć się relaksu). Jeżeli chcemy świadomie zwolnić jego akcję. na naukę koncentracji. pozwalających śledzić na ekranie lub słyszeć własną fizjologię. np. Oczywiście proszę nie kupować takich urządzeń bez zastanowienia ani nie pokładać w nich nadziei na wyleczenie z wszelkich chorób. Wszystkie te „sztuczki” służą do nauki kierowania własnym ciałem i jego fizjologią. A dokładnie przez poziom naszych fal mózgowych. Wrażenie jest piorunujące! Same słyszenie fal beta i alfa pozwala na naukę wyciszenia mózgu. a umysł wiąże ciało. To nie lada sztuka! Tak samo jest z naszymi procesami fizjologicznymi. do niektórych sportów i nauki oddychania oraz najnowszych biofeedbecku i nauki rozluźnienia progresywnego. Wiedząc iż ciało wiąże umysł. hipnozę czy trening autogenny. Wszystko to. możemy zastosować metody psychiczne jak medytację. Ale spróbujcie Państwo podrzucać i łapać piłeczkę przy zamkniętych oczach. to okazuje się. kiedy układ przywspółczulny dominuje w naszym organizmie. jeżeli jest dobrze i fachowo zastosowane. Ale wystarczy słyszeć wyraźnie przez wzmocnienie i jeszcze lepiej widzieć jednocześnie. Takie rozluźnienie przy pomocy biofeedbecku jest niezwykle głębokie i w zasadzie nieosiągalne bez niego w takim stopniu. sauny. która za pomocą prostych urządzeń sprzężenia zwrotnego. co niezmiernie pomaga w osiąganiu celów i sukcesów. Zasadę tę możemy przyrównać do nauki żonglowania piłeczkami. Jeszcze łatwiej jest z napięciem mięśnia – tu dokonujemy niezwykłego postępu. To jest tylko proste . to raczej nie bardzo nam się udaje. a my czujemy się naprawdę wspaniale. glinek. Mając otwarte oczy chyba każdy to potrafi. Nieomal na cuda wygląda sterowanie kursorem czy inną zabawką na ekranie komputera poprzez nasze myśli.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 48 od masaży. Szczególnej uwadze poleciłbym metodę biofeedbecku. a dokładnie do nauki rozluźnienia i relaksu. a nawet depresję. iż w pewnym zakresie możemy nim z łatwością sterować. doprowadza do bardzo szybkich efektów relaksu i uczy ich na trwałe. Ma to też i jeszcze jeden aspekt – przywraca wiarę we własne możliwości. bezradność.

którzy nie mogą zasnąć. a nie żaden cudowny lek na wszystko. Pomaga również natychmiast. To jest prawdziwy cud naszej fizjologii i prawdziwa lecząca relaksacja! Oczywiście na szkoleniu wyjaśniam mechanizm fizjologiczny tego „cudu”. Niestety. Ale największy pożytek dla zdrowych i chorych przynosi zazwyczaj nauczenie się podwyższania temperatury rąk. Na szkoleniu nauczymy się tego szybko i bez żadnych urządzeń. Dla wszystkich tych.Stres Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 49 urządzenie wspomagające. rozluźnienie. poza punkt zero. tak jak i na całym szkoleniu! . Stosuje się go w wielu chorobach i właśnie w dużym stresie. nie ma tam żadnej magii. Tu w pełni wykorzystujemy zbawienny wpływ zmiany układów współczulnego na przywspółczulny. Rezultaty są natomiast rewelacyjne. zmian fizjologicznych w całym ciele. jak chcą przedstawić je sprzedawcy. Zastosowanie biofeedbecku (sprzężenia zwrotnego) ma sens tylko do nauki sterowania współczulnym i przywspółczulnym układem nerwowym. tzn. przynajmniej lekarzom. a co za tym idzie. ale i tak jest do opanowania na jednym szkoleniu. tylko czysta nauka. urządzenie jest niepotrzebne! Równie użyteczne jest nauczenie się rozluźniania progresywnego. zmiana w pracy mózgu poprzez jego dokrwienie i dotlenienie. który jest raczej ogólnie znany. Z chwilą gdy się tego nauczymy. to wybawienie! Trening autogenny jest nieco trudniejszy. takie jak: obniżenie ciśnienia.

wirusów i innych patogenów. Dla ułatwienia wszystkie je nazwiemy komórkami odpornościowymi. jak wielki wpływ na powstawanie choroby ma wewnętrzne nastawienie człowieka. neurologicznych oraz odpornościowych.). Pojęcie psychoneuroimmunologii ukuł Ro- bert Ader. które chronią nasz organizm. Dzięki przeprowadzonym badaniom coraz bardziej przekonujemy się. Powodem choroby może być zmniejszona lub nadmierna aktywność układu immunologicznego. jego komórki zwracają się przeciw własnemu organizmowi. jego stan psychiczny. Gdy jego aktywność jest zbyt duża większa jest częstotliwość zachorowań na choroby zakaźne (ze względu na zmniejszoną obronę przed bakteriami i wirusami) oraz nowotworowe (zmniejszona rozpoznawalność patologicznie zmienionych własnych komórek).Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 50 Psychoneuroimmunologia Jest to nauka. gdy aktywność układu immunologicznego jest zbyt duża. Nadał on też kierunek poważnych naukowych poszukiwań zależności między samopoczuciem psychicznym a zdrowiem fizycznym ciała. jak białka wirusów. . Niektóre z nich mają zdolność pożerania zmienionych komórek. Inne wydzielają substancje niszczące takie patogeny lub tylko wzywają na pomoc inne komórki. Istnieje wiele rodzajów mechanizmów i komórek z nimi związanych. a niejednokrotnie także głębokie przekonanie o nieuleczalności choroby. zwane również immunoglobuliny lub gamma globuliny. bakterii itp. która zajmuje się wzajemną zależnością zjawisk psychicznych. Immunologia to nauka o odporności. bakterii. Jeszcze inne produkują przeciwciała wiążące się z antygenami (obcymi substancjami. Z kolei.

Pan Wright znalazł się pod opieką doktora Philipa Westa w stanie skrajnie zaawansowanego. Placebo Jako że wiele zjawisk z dziedziny psychoneuroimmunologii było znane od dawna skuteczność każdego leku była porównywana w eksperymentach ze skutecznością placebo. że umrze w ciągu kilku dni. Jest to substancja bez żadnej aktywności farmakologicznej (może to być sól. jak na skuteczny lek. że zdrowe radzenie sobie ze stresem związane jest z lepszym zdrowiem. złośliwego nowotworu układu chłonnego. wypadanie włosów) albo też prowadzić do uzależnienia. w jeszcze cięższym stanie niż poprzednio. coraz częściej powraca się do holistycznego podejścia do zdrowia człowieka. Trzeba jednak dodać. że chorujemy znacznie częściej. Badania naukowe i zwykła codzienna obserwacja wskazuje. dr West postanowił podać lek. Jego onkolog – dr West – prowadził wtedy badania nad nowym. że pan Wright ledwo mógł zaczerpnąć powietrze i spodziewano się. Węzły chłonne na szyi. Mariusz Wirga tak opisuje jeden z najbardziej spektakularnych dowodów skuteczności placebo przeprowadzony w 1957 roku przez Bruno Klopfera. cukier czy woda destylowana). Dla przykładu w badaniach nad bólem pooperacyjnym u 33% pacjentów placebo było tak samo skuteczne jak morfina (Beecher. Niezwykle interesujące jest to. ze względów humanitarnych i pod wpływem nalegań pacjenta (który bardzo wierzył w nowe „lekarstwo na raka”) . że znaczna część chorych reaguje na placebo identycznie. ze względu na bardzo złą prognozę. Placebo może również spowodować oczekiwane przez pacjentów objawy uboczne (np. a już sławnym lekiem przeciwnowotworowym nazwanym Krebiozen. Takie zjawiska nie zdarzają się onkologom na co dzień. gdy powrócił on do szpitala kilka miesięcy później. gdy jesteśmy pod silnym wpływem negatywnych emocji. 1955). co będzie widoczne w opisywanych poniżej eksperymentach. po tym jak przeczytał w prasie negatywne opinie o skuteczności .Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 51 W ostatnich dziesięcioleciach zaczęliśmy powracać do tego. Dlatego dr West rozpoznał szybko pana Wrighta. Mimo. nie kwalifikował się do programu badawczego. że pan Wright. Wyniki przekroczyły najśmielsze oczekiwania – mimo bardzo złego rokowania pacjent został wypisany ze szpitala po dziesięciu dniach bez żadnych oznak choroby nowotworowej. o czym mówiono od tysiącleci: że stan psychiki i ducha ma ważny wpływ na zdrowie. że otrzymuje właściwy lek na swoją chorobę. Z powodu ograniczeń techniki. we wnękach płuc i pod pachami były tak powiększone. która jest podawana pacjentowi święcie przekonanemu.

Po kilkakrotnym równoczesnym podawaniu cyklofosfamidu z wodą z sacharyną (warunkowanie). Wirga. (M. występowała znacznie później. że lek już jest prawie gotowy i wkrótce będzie transportem lotniczym przesłany specjalnie dla pana Wrighta. Ponieważ pan Wright był jedyną osobą spośród tysięcy poddanych leczeniu. Układy odpornościowe tych świnek morskich nauczyły się zmniejszać swojąś nadmierną aktywność i choroba autoimmunologiczna. spowodował tak szybką poprawę. http://www. czym pokarm dla ślinianek psów Pawłowa (bodźcem bezwarunkowym) i wywoływał obniżenie aktywności nadmiernie pobudzonych komórek odpornościowych (jak pokarm wywoływał ślinienie u psów ). Cyklofosfamid jest lekiem zmniejszającym aktywność immunologiczną organizmu i dlatego zmniejsza objawy chorób autoimmunologicznych (gdzie układ odpornościowy zwraca się przeciw własnemu organizmowi). Wirga.php?q=node/3) . dr West był przekonany. a nie sam lek. a otrzymała takie same dawki cyklofosfamidu i sacharyny. I faktycznie po paru dniach zespół leczący z fanfarami wkroczył do pokoju pacjenta ku jego wielkiej radości ogłaszając. (M.pl/ index. do której były genetycznie predysponowane. By jeszcze bardziej wzmocnić pozytywne oczekiwanie. Jednym z najpopularniejszych jest doświadczenie Adera i Cohena. podawanie samej sacharyny z wodą powodowało taki sam rezultat.php?q=node/3) Uczenie odpowiedzi immunologicznej Kolejnym interesującym aspektem psychoneuroimmunologii opisanym przez Mariusza Wirgę jest możliwość uczenia odpowiedzi immunologicznej. Tym razem zespół leczący powiedział pacjentowi. Teoria. że to wiara w lek. który podając pokarm głodnym psom równocześnie z dźwiękiem dzwonka. nauczył je ślinić się na sam dźwięk dzwonka. Teoria. codziennie informowano go. jak podawanie cyklofosfamidu – zmniejszenie odpowiedzi immunologicznej. I znowu nastąpiła radykalna poprawa. która nie podległa warunkowaniu. biologia i terapia w psychoneuroimmunologii. W opisie dra Westa guzy zmniejszały się jak topniejące „kule śniegu na rozżarzonym piecu”. Ponownie oddajmy głos Mariuszowi Wirdze: (…) grupie świnek morskich ze szczepu z wrodzoną tendencją do zapadania na chorobę autoimmunologiczną z nadmiernej czynności układu odpornościowego (toczeń) podano lek – cyklofosfamid. Podano mu tylko wodę destylowaną. której Krebiozen pomógł. że lek właśnie nadszedł. Ukazuje to już doświadczenie przeprowadzone przez Pawłowa.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 52 Krebiozenu. http://www. Woda z sacharyną była jak dźwięk dzwonka (obojętnym bodźcem warunkowym). które po raz pierwszy przeprowadzone zostało w 1982 r. Natychmiast podano mu pierwszą dawkę „udoskonalonego Krebiozenu” – wodę destylowaną (placebo). a wiara pobudziła tak układ odpornościowy pacjenta.simonton. biologia i terapia w psychoneuroimmunologii. niż w grupie kontrolnej. wielokrotnie suteczniejsza forma Krebiozenu. że poprzednia partia Krebiozenu ulegała z czasem rozkładowi i lada dzień miała być wyprodukowana nowa. równocześnie z obojętną farmakologicznie wodą z sacharyną. że nowotwór zniknął zupełnie – stopniał jak śnieg pod wpływem gorąca. Lek ten dla układu odpornościowego świnek morskich był tym.simonton. W literaturze istnieje ponad 100 przykładów ukazujących te zależności.pl/ index.

Psychoterapia i zdrowienie Fakt. Układ immunologiczny a zachowanie Cel wielu badań w ostatnich latach. Wiadomo natomiast już dziś. które wydzielają komórki układu immunologicznego (czyli cytokiny) związane są ze zmianami w aktywności ruchowej. Istnieje też wiele doniesień o zmianach w zachowaniu pod wpływem infekcji wirusowej nawet. że wiele chorób układu odpornościowego może przejawiać się najpierw objawami psychicznymi. wskaźników immunologicznych. że techniki psychoterapeutyczne. które są obserwowane u osób chorych na depresję i schizofrenię (Muller. lękiem oraz zaburzeniami snu związane są z obniżeniem czynności układu immunologicznego. Psychiatrzy wiedzą od dawna. który stwierdził. stanowi również wpływ układu immunologicznego na zachowanie. że interwencja psychoterapeutyczna zmniejsza częstotliwość wizyt u lekarza. Inne doświadczenia potwierdziły związek między nastrojem i stanem układu odpornościowego. Najbardziej mierzalne doświadczenia w tym zakresie zostały przeprowadzane na myszach. że na przykład oglądanie śmiesznego filmu na wideo powodowało zwiększenie produkcji przeciwciał. że znaczna część chorób dotykających sfery fizycznej ma swoje podstawy w sferze psychiki jest od lat powszechnie znany. Villon zaobserwował również.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 53 Wskaźniki immunologiczne Stres i stany emocjonalne mające związek z depresją. Sporo nowej wiedzy w tej kwestii przyniosły badania laboratoryjne tzw. gdy nie nastąpiły żadne mierzalne zmiany fizjologiczne. zespołem stresu pourazowego. Wiadomo też. co zaobserwował Gruber. Interesujące jest zwłaszcza to. Polegały one na obserwacji zmian czynności układu odpornościowego pod wpływem różnorodnych interwencji. W badaniach . 1998). jak relaksacja czy biofeedback mogą spowodować znaczne zwiększenie aktywności układu odpornościowego. zaburzeniami snu oraz zaburzeniami procesów myślenia oraz pamięci. że u ludzi substancje.

biologia i terapia w psychoneuroimmunologii. 1993). autonomiczny układ nerwowy oraz wydzielane przez mózg różne substancje. Są to: układ hormolany. żyły przeciętnie dwukrotnie dłużej niż te. Carl Simonton. Początkowo świat medyczny odrzucił te doniesienia uważając je za absurdalne i zarzucając im błędy metodologiczne. Podobne wyniki. że u podłoża wszystkich przytoczonych w tej części przykładów leżą procesy psychoneuroimmunologiczne (Gruber. 1988. 1991). Oddajmy jeszcze raz głos Mariuszowi Wirdze. kontrolowane badania na uniwersytecie Stanford u kobiet z zaawansowanym rakiem gruczołu piersiowego z przerzutami (Spiegel. Pacjenci Simontona. Rzecz jasna. Berczi. które mimo początkowego znacznego zaawansowania choroby. które Mariusz Wirga dla uproszczenia proponuje nazywać neuropeptydami. 1992).simonton. David Spiegel próbując zdyskredytować doniesienia Simontona przeprowadził prospektywne. że pacjentki. z zaawansowaną chorobą nowotworową. 1989).php?q=node/3) Mózg i układ odpornościowy – wzajemne oddziaływanie Poniżej zajmiemy się szczegółowo tym co łączy mózg oraz układ odpornościowy. Układ odpornościowy wpływa natomiast na mózg i zachowanie człowieka głównie przez wydzielanie cytokin. które przeszły terapię poznawczo-behawioralną w uzupełnieniu leczenia konwencjonalnego. 1996). Ponadto. Ku swemu zaskoczeniu otrzymał identyczne wyniki jak Simonton i stwierdził. otrzymał Fawzy u pacjentów z czerniakiem złośliwym (Fawzy. ale też ich wskaźniki immunologiczne wskazywały na zwiększoną aktywność układu odpornościowego. leczone tylko konwencjonalnie. Pacjenci Fawzy’ego podlegający interwencji nie tylko żyli dłużej. (M. żyli dwukrotnie dłużej niż ci. . Odkryto dotąd trzy drogi oddziaływania mózgu na układ odpornościowy. wśród pacjentów Simontona znacznie więcej było wieloletnich przeżyć (osób. którzy zmarli. Pacjenci Simontona mieli lepszą jakość życia a ci. 1983. 1990b. http://www. opisującemu badania Simontona i innych. mieli lepszą jakość umierania.pl/ index. Podobne wyniki miał Ronald Grossarth-Maticek stosując terapię poznawczo-behawioralną nazywaną creative-novation behaviour therapy (Eysenck. 1978. Badania Spiegela i Fawzy’ego spełniają najwyższe kryteria naukowe. Teoria. 1981. Jest też wiele innych dowodów na to.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 54 potwierdził to jednak z całą pewnością dopiero o. którzy podlegali psychoterapii jako uzupełnienie konwencjonalnego leczenia onkologicznego. 1993. 1990. 1981. po latach nie miały żadnych oznak choroby). którzy byli tylko leczeni konwencjonalnie w najlepszych klinikach onkologicznych w USA (Simonton. Wirga. wszystkie oddziaływania są ze sobą ścieśle powiązane i zadanie karkołomnym jest ich szczegółowe wydzielania.

biologia i terapia w psychoneuroimmunologii. temperaturę ciała czy odczucie głodu i sytości.in. To ostatnie zarządza z kolei autonomicznym układem nerwowym oraz zawiera ośrodki regulujące ciśnienie krwi. nerki. stwierdza się dużo częstsze zapadanie na choroby i obniżony poziom pewnych komórek układu odpornościowego. u których usunięto albo nadnercza. http://www. (M.in.] że u szczurów poddanych różnym stresom powiększała się kora nadnerczy wydzielających m. Wpływa ona także bezpośrednio oraz pośrednio na produkcję. kortyzol (jeden z hormonów stresu). jak częstotliwość pracy serca. dojrzewanie oraz funkcjonowania komórek układu immunologicznego. Teoria. Za równowagę hormonalną całego organizmu odpowiada przysadka mózgowa. gruczoły piersiowe oraz funkcje organizmu. Funkcja przysadki mózgowej jest kierowana przez układ limbiczno-podwzgórzowy. Dzieje się tak poprzez jej wpływ na tarczycę. natomiast grasica (miejsce dojrzewania komórek odpornościowych) tych zwierząt ulegała zanikowi. . korę nadnerczy. Układ limbiczny ma wiele połączeń z podwzgórzem. Wirga.pl/ index. albo przysadkę (mały gruczoł u podstawy mózgu. które nie podlegają woli człowieka. że jego podanie niesie ze sobą skutki uboczne. którym w pierwszej dobie podano kortyzol.php?q=node/3) Hormony podobne do kortyzolu dość powszechnie stosuje się w licznych chorobach autoimmunologicznych i zapalnych.simonton. korę nadnerczy do wydzielania kortyzolu). Autonomiczny układ nerwowy Autonomiczny układ nerwowy dba o właściwe funkcjonowanie narządów i procesów fizjologicznych w naszym organizmie. gonady. Ale trzeba wiedzieć. U noworodków z niewydolnością oddechową. jak przemiana materii. Tym stresem wywołany zanik grasicy nie występował u zwierząt. To struktura mózgowia odpowiedzialna między innymi za emocje i pamięć. kurczenie i rozszerzanie naczyń krwionośnych. pobudzający m. wzrost i pamięć.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 55 Hormony Jednym z pierwszych dokumentujących wpływ hormonów na odporność był Hans Selve. [Selve wykazał. który ukuł określenie „stres”. praca gruczołów łzowych czy funkcje narządów płciowych.

To one powodują przyspieszenie lub spowolnienie pracy serca. zwaną beta. że jedna z endorfin (beta) jest silnym modulatorem układu odpornościowego. grasicę oraz węzły chłonne i inne obszary tkanki limfatycznej. gdzie były wydzielone. poprzez który mózg wpływa na procesy odpornościowe. Kilkanaście lat temu odkryto ważne zależności związane z jedną z endorfin. Jednak ze względu na ich szczególne miejsce w naszym organizmie. Zaobserwowano. pozytywne emocje natomiast je zwiększają. Istotne jest to. gdzie są one w bezpośrednim kontakcie z większością komórek klas odpornościowych. Wkrótce nastąpiła lawina doniesień o odnalezieniu miejsc wiążących na komórkach opornościowych dla innych neuropeptydów o coraz bardziej skomplikowanych nazwach. 1996). Co istotne. Tak jak hormony działają na komórki odległe od miejsca. 1985. jak to robi morfina i substancje jej pokrewne. idąc za przykładem Mariusza Wirgi poświęciłem im kilka słów osobno. 1990). wzrost czy obniżenie ciśnienia krwi pod wpływem różnych emocji.pl/ index. podobnie jak działanie układu hormonalnego i autonomicznego układu nerwowego. biologia i terapia w psychoneuroimmunologii. a także regulują stan zapalny (Berczi. że wiele zakończeń nerwowych AUN znajduje się tam. Teraz wiadomo. http://www. Co reguluje układ limbiczno-podwzgórzowy? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w części o neurofizjologii emocji. Chodzi tu o szpik. każdej emocji towarzyszy wydzielanie odpowiedniego „koktajlu” neuropeptydów. Jak stwierdziła Candace Pert. że wydzielane przez mózg neuropeptydy wpływają (podobnie jak układ hormonalny i autonomiczny układ nerwowy) na produkcję komórek odpornościowych w szpiku. Okazuje się bowiem.simonton. Blokują one ból podobnie. Następnie znaleziono miejsca wiążące (receptory) dla beta-endorfiny na komórkach układu odpornościowego. ich dojrzewanie w grasicy i działanie na obwodzie. Neuropeptydy Ogólnie rzecz ujmując neuropeptydy są krótkimi łańcuchami aminokwasów i stanowią część z wydzielanych przez mózg substancji. Wirga. że wydzielanie większości neuropeptydów kierowane jest przez układ limbiczno-podwzgórzowy. Nie powinno nas też zdziwić.php?q=node/3) .Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 56 Ma on dwie przeciwstawne lecz równoważące się części: układ współczulny (sympatyczny) i przywspółczulny (parasympatyczny). że to emocje są głównym motorem. a zmieniony skład chemiczny krwi wiąże się z odpowiednią reakcją organizmu (Pert. (M. Jednymi z pierwszych odkrytych neuropeptydów były endorfiny. negatywne emocje mogą zmniejszać wydzielanie endorfin. Dlatego niejednokrotnie w stanach silnego pozytywnego podniecenia nie czujemy bólu. Teoria.

ale ponieważ Stachu miał być zajęty do późnego wieczoru. spokój). twoje myśli natychmiast . Każdy z nas przez cały czas przeżywa jakieś emocje. W ten sposób wysyłają one informacje do mózgu o stanie układu immunologicznego. Są to hormony wydzielane przez komórki odpornościowe wpływające na mózg. Osiągają one wysokie stężenia głównie podczas stanów zapalnych i infekcji. że cały w strachu podchodzisz do telefonu. Emocją być może najbardziej podstawową i bardzo dobrze zbadaną jest strach. Wyobraź sobie dalej. „może to być jeszcze jedna droga. uciekam się do mini-horroru. Już masz wybrać numer i w tym momencie przypominasz sobie. Cytokiny wpływają na apetyt. poprzez którą mózg «dowiaduje się» o stanie komórek odpornościowych na różnych etapach rozwojowych”. negatywne (np. dałeś mu zapasowy klucz do swego domu i poprosiłeś. Reakcje fizjologiczne wywoływane przez strach przebiegają bardzo podobnie u ludzi wszystkich ras i kultur. on może mnie zabić” i bez trudności wyobrażają sobie w takiej sytuacji odczuwanie silnego lęku. gniew) oraz neutralne (np. że wcześniej tego dnia przypadkiem natknąłeś się na twojego najlepszego przyjaciela ze szkolnej ławy – Stacha. By pomóc swoim pacjentom i studentom zrozumieć. że samotnie śpiąc w nocy w swoim domu nagle przebudził cię hałas w przedpokoju. Wstrząsnąłeś się na jego dźwięk i pierwszą myślą było: „To jest włamywacz”. Neurofizjologia i psychoneuroimmunologia emocji Emocje możemy podzielić na pozytywne (np. śledzionie. regulację snu oraz temperatury ciała. co mogliby dalej sobie pomyśleć: „Włamywacz może mnie pobić. czytając interesującą „historyjkę z włamywaczem” oraz wnioski jakie wyciąga z przeprowadzonych w tym zakresie badań. Większość naszych pacjentów wie. strach. może mnie ograbić i zniszczyć mój dom. który na kilka dni przyjechał do twojego miasta w interesach. radość). a nawet w szpiku kostnym i grasicy. by zadzwonić na policję. Istnieją dowody na to. Proszę ich o wyobrażenie sobie następującej sytuacji: Wyobraź sobie. że zakończenia nerwów czuciowych mogą znajdować się także w węzłach chłonnych. wykorzystuje w swoich badaniach Mariusz Wirga. by cię zbudził jak przyjdzie. W momencie gdy sobie to przypomniałeś. skąd się biorą emocje. Zaprosiłeś go do swojego domu. oh. Przeczytajmy jak ten fakt. Zwykło się też uważać. cytokiny oddziałują w drugim kierunku.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 57 Cytokiny Jak już wspomniałem. Jak sugeruje Mariusz Wirga. że leżą one u podstaw wpływu układu odpornościowego na zachowanie. jednak najbardziej świadomi jesteśmy odczuwania najbardziej skrajnych.

twoje emocje uległy też natychmiastowej zmianie. . że ma wyzwolić reakcję strachu? Należy tu podkreślić rolę nowej kory mózgowej i procesów kojarzeniowych w niej zachodzących. Zauważ. przekonania i postawy decydują o tym. że nasza reakcja na bodziec (w naszej historyjce hałas) zależeć będzie od tego. wtedy informacja ta poprzez jądro boczne ciała migdałowatego jest przekazana do jądra środkowego ciała migdałowatego i zostaje wyzwolona kaskada stereotypowej reakcji strachu. ale kiedy zmieniłeś swoje myśli z „to jest włamywacz” na „to jest Stachu”. że te reakcje są instynktowne i zachodzą bez naszej woli. Jeżeli przypisze mu negatywne dla przeżycia znaczenie (np. spadochroniarstwa. wobec czego odczuwała negatywne i cieszyć się uprawianiem np. Z reguły najpierw odczuwa się emocję negatywną coraz mniej intensywnie i z czasem zaczyna się ją odczuwać neutralnie (przy skutecznej terapii). zaraz się zabawimy!” i twój intensywny lęk jest natychmiast zastąpiony intensywną radością ze spotkania ze starym. robimy się bladzi. lęk znika. kiedy miał cię odwiedzić Stachu. tylko Stachu. Oczywiście w sytuacjach terapeutycznych prawie nie zdarza się takie nagłe przeskoczenie ze skrajnie negatywnych (np. źrenice się rozszerzają itd. Taka jest siła naszych szczerych przekonań. że z radością wybiegasz z pokoju krzycząc „Stachu kochany!” i w tym momencie otrzymujesz silne uderzenie kija baseballowego. (…) Nie wdając się w szczegóły w skrócie przedstawiam struktury nerwowe i mechanizmy leżące u podłoża strachu oraz ich związki z psychoneuroimmunologią. jaką wewnętrzną. Skąd jednak jądro środkowe ciała migdałowatego wie. Najpierw możemy wstrząsnąć się (np. o czym jesteśmy „święcie przekonani”. każda z tych dróg ma swój początek w jądrze środkowym ciała migdałowatego. Natomiast to. Osoba ta może w dalszym ciągu pracować nad odczuwaniem pozytywnych emocji. oblewa nas zimny pot. Wszystko po to. Żaden lek nie mógłby tak szybko zadziałać. wzrasta ciśnienie krwi. że zbiegiem okoliczności. Co to nam mówi o pracy ludzkiego mózgu? Że mózg nie dba o fakty. Natomiast jeżeli nasza kora przypisze bodźcowi pozytywne znaczenie (np. wirtualną rzeczywistość przekształci je nasz mózg i jakie emocje odczujemy. by tak szybko zamienić intensywny strach na radość. w tę samą noc włamywacz postanowił się zakraść do twojego domu. a my odczuwamy „stereotypową reakcję radości”.. lęk wysokości) do skrajnie pozytywnych emocji. Wtedy prawie natychmiast nasze serce zaczyna walić. niespodziewanie słysząc głośny hałas). jak w każdej reakcji bezwarunkowej. mózg natychmiast przetworzy w naszą wewnętrzną rzeczywistość wirtualną i ta wirtualna rzeczywistość będzie podstawą kontroli naszych emocji i działania. najlepszym przyjacielem. Mimo że różne drogi nerwowe odpowiedzialne są za poszczególne reakcje. Wyobraź sobie. „przyjaciel”). podłożem wszystkich elementów typowej reakcji strachu są genetycznie zaprogramowane struktury neurologiczne. co sobie szczerze pomyślimy. Dlatego to nasze myśli. Oznacza to. Oznacza to. Powróćmy do naszej historyjki. strach odczuwamy w dość stereotypowy sposób. Jest przecież możliwe. „włamywacz”). że aktywacja środkowego jądra ciała migdałowatego będzie prowadziła do przewidywalnej stereotypowej fizjologicznej reakcji strachu. Oczywistym jest. by przygotować nas do reakcji walki lub ucieczki. że hałas był ten sam. jakie znaczenie przypisze kora temu bodźcowi. Jak już wspomniałem. Innymi słowy. Następnie możemy zamrzeć w bezruchu i serce może zwolnić rytm i dostajemy „gęsiej skórki”. i jak się będziemy zachowywali.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 58 ulegają zmianie: „To nie włamywacz. wtedy zupełnie inny zestaw dróg nerwowych jest aktywowany.

że u ludzi zaburzeniom lękowym towarzyszą zaburzenia układu odpornościowego. Teoria. biologia i terapia w psychoneuroimmunologii. Przytaczane fragmenty zgodnie z tekstem umieszczonym na stronie http://www. jakie znaczenie przypisze kora nowa bodźcowi. taki stan napięcia może mieć istotne znaczenie zdrowotne. Wiele dróg wiedzie od jądra środkowego ciała migdałowatego. Ciało migdałowate jest częścią układu limbiczno-podwzgórzowego. W zależności od tego. hormonalny i neuropeptydowy do układu odpornościowego.pl/ index. który ukazał się w czasopiśmie „Charaktery” oraz w rozbudowanej wersji na wielu stronach internetowych. Jeśli ciało migdałowe jest strukturą mózgu. nasze reakcje emocjonalne są wbudowane w nasz mózg. a jakie nie oraz jakie reakcje emocjonalne i fizjologiczne będziemy odczuwać (Wirga. Zauważamy. które jest siedliskiem naszych emocji i kontroli procesów immunologicznych. To znaczy uczymy się. 1999). . złe działanie poczty czy korek uliczny. co myśleć o danym bodźcu. poprzez autonomiczny układ nerwowy. Wirga. że właśnie takie może być tych zaburzeń podłoże. (M.simonton. wygląda na to. która przetwarza procesy myślowe na emocjonalne i fizjologiczne. Pisząc całość tekstu nt. Mariusz Wirga wskazuje na to.php?q=node/3 Oczywiste błędy językowe zostały poprawione. uczymy się odpowiednich przekonań i postaw wobec tego bodźca i te myśli. przekonania i postawy kontrolują. Po drugie. http://www. a często występującym niepożądanym bodźcom przypiszemy nadmiernie negatywne znaczenia. psychoneuroimmunologii posiłkowałem się artykułem doktora Mariusza Wirgi pt. simonton.pl/index. jak zachmurzone niebo. odpowiednia droga nerwowa będzie uaktywniona i ta droga zawsze będzie prowadziła do takiej. choć niepożądanym bodźcom. a nie innej reakcji emocjonalnej i fizjologicznej. że uczenie się emocji jest uczeniem się znaczeń bodźców. Każdy z nas przypisuje czasami nadmiernie negatywne znaczenia wielu fizjologicznie obojętnym.Psychoneuroimmunologia Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 59 Jakie z tego wypływają wnioski? Po pierwsze. Ale kiedy zbyt wielu fizjologicznie obojętnym. będziemy w stanie ustawicznego napięcia emocjonalnego. biologia i terapia w psychoneuroimmunologii.php?q=node/3) Znaczenie dla psychoneuroimmunologii Sformułowane wyżej wnioski mają niezwykłe znaczenie dla rozwoju psychoneuroimmunologii. Teoria. jakie części mózgu będą uaktywnione.

planując dziecko z inną za moimi plecami. poznałam miłość swojego życia i on też niedawno mnie rzucił. obaw i opowiedzenie o swoim bólu już zdecydowanie pomaga poczuć się lepiej. Od paru lat żyję w stresie i depresji. No i wymiotuję. trzeba przeprowadzić głęboki i szczery wywiad z Panią. widać wyraźnie z Pani listu. a nawet najistotniejsza. Niemożliwa jest terapia na odległość i tylko poprzez zdawkowe informacje. ząb – do stomatologa. Koło mnie jest jakieś fatum. nie tylko sama treść informacji. intymność i szczerość takiego wywiadu. że aby Pani poważnie pomóc. Niekoniecznie musi to mieć przyczynę w obecnych Pani problemach.G. która zmarła mi na rękach. Tego nie widać nawet prze kamerę internetową (widać tyko w ograniczonym zakresie). próbuję się zmusić. jakby to Panią spotykało bez Pani udziału.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 60 Pytania i odpowiedzi Mam pytanie. a wszystko zaczęło się od śmierci mojej mamy. Samo wypowiedzenie swoich lęków. Gorąco zalecam kontakt z profesjonalnym terapeutą. wyraźnie pokazuje dużą dysocjację (przeżywanie życia bez poczucia kontaktu z własnymi uczuciami i doznaniami). raczej nie poradziła sobie Pani z wcześniejszym mocno traumatycznym przeżyciem śmierci Mamy. który zazwyczaj pomaga w takiej sytuacji. Ważny jest też personalny kontakt. Jeśli boli nas gardło idziemy do laryngologa. zawsze mam pecha. iż życie wymknęło się Pani z rąk! Samo sformułowanie problemów w taki sposób. Ostatnio nie najlepiej się czuję. Tak jesteśmy zbudowani i tak działa nasza psychika. Wyjechałam do Anglii. no i chyba przeszłam załamanie nerwowe. To był cios w samo serce. Zaznaczam. Teraz nic nie jem. Zaszłam w ciążę i rzucił mnie facet. Czy mógłby Pan jakoś mi pomóc? A. zatem jeśli boli nas „dusza” – dlaczego nie pójść do psychologa? . Potem chrzestna babcia. lecz Pani emocjonalna reakcja przy tych słowach. ale nie mogę. Istotna jest. Pani Agnieszko. którą Pani przekazuję terapeucie.

Tylko tak uniknie Pani rozczarowań. Proszę tylko dać mu szansę! Takiego terapeutę znajdzie Pani w Polskim Towarzystwie Psychologicznym (np. mam przyspieszoną pracę serca. Pozdrawiam i czekam na informację. że nie trafi Pan do niekompetentnego terapeuty. Na stronach Polskiego Towarzystwa Psychologicznego znajdzie Pan właściwą placówkę w Pana regionie. bez dokładnego wywiadu psychologicznego nie można nawet myśleć o diagnozie. a co za tym idzie.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 61 Psycholog. *** Mam kochającą żonę i dziecko. Nie zawsze trzeba jechać do Warszawy czy innego dużego miasta. gdyż pracuje na 2 zmiany a ja na 1. o terapii. a mimo to od jakiegoś czasu strąciłem chęć do życia.Pewnego dnia jakiś obcy facet próbował wciągnąć mi żonę do samochodu. Natomiast jest oczywiste. doskonale będzie wiedział. na stronach PTP) w odpowiedniej dla Pani okolicy. psycholog ze specjalizacją terapeuty (to dodatkowe studia specjalizacyjne po studiach psychologicznych). jakiego terapeutę Pani wybrała. odczuwam cały czas niepokój o moją żonę. Szukając pomocy przez PTP ma Pan pewność. Nie jest to łatwe. a dokładniej w Pani wypadku. Niestety. Tego uczył się przez minimum 8 lat (5 lata studiów i 3 lata specjalizacji). gdy moja żona wraca do domu. jak Pani pomóc. .Mam wrażenie ze życie ucieka mi przez palce i nic nie mogę z tym zrobić Paweł Panie Pawle! Opisywane przez Pana symptomy wyglądają jak typowa depresja. Sytuacja poprawia się natomiast diametralnie. ale zawsze do profesjonalisty z certyfikatem z PTP. Od tamtej pory nie śpię po nocach (prawie 3 tygodnie). że powinien się Pan zgłosić natychmiast po pomoc do psychologa lub psychiatry.

że jest to szerszy problem.. postawić diagnozy i myśleć nawet o profesjonalnej terapii. czego może dotyczyć taka rozmowa. Mam ukończone dwa kierunki studiów: Filologia Polska i Bibliotekoznastwo i nadal jestem bezrobotna. U mnie pojawiają się typowe objawy: obgryzanie paznokci. Przypadek Pana jest na tyle drastyczny. jakie kroki Pan przedsięwziął i jaki był ich rezultat. Drugi etap to test sprawnościowy. Proszę mi pomóc. że tak na dobrą sprawę nie wiem od czego zacząć. a nie psychologicznej. No i zaczynają się schody.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 62 Osoby tam zarejestrowane mają na pewno wykształcenie i są sprawdzone (pod stałą opieką superwizjera). I tu właśnie pojawia się problem. jakby chirurg miał operować nie widząc pacjentki – no to wszystkiego najlepszego :-)) . objadanie się (i stąd nadwaga). Pozdrawiam Szanowna Pani. Podłożem tego są moje problemy z mamą. że może służyć innym za pomoc. Nie to jest jednak najważniejsze. Zadając pytanie przez moją stronę zapewne potrafi Pan znaleźć odpowiednią stronę PTP i odpowiedni adres do swego miejsca zamieszkania. Jak w pozytywnym aspekcie mogłabym sobie radzić z tym problemem? Moja wiedza na ten temat jest ograniczona. Pierwszy egzamin dotyczy wiedzy o społeczeństwie (z tym sobie poradzę). Dlatego proszę o stały kontakt i napisanie. Jeżeli będzie mi Pan chciał pomóc to prześlę przykładowe pytania z odpowiedziami. co jest brane pod uwagę i co ma na celu. dzięki ćwiczeniom i własnemu samozaparciu). co osiągnęłam (w ciągi roku schudłam 12 kg. Jeżeli mogłabym Pana prosić o pomoc i nakierowanie. Drugi problem. Mam kolejny cel w życiu. że są to negatywne skutki radzenia sobie w sytuacji stresowej. Sadzę jednak. biorąc pod uwagę to. (To trochę tak. Czasem sposobem wyładowania emocjonalnego u mnie jest mówienie do samej siebie. nawet przy mniejszych problemach. to jak radzić sobie ze stresem? Wiem. niemożliwa jest porada psychologiczna mailem. chcę zdawać do szkoły policyjnej. gdyż tak jak pisałem wcześniej. Chciałabym się dowiedzieć. nie mogę przeprowadzić profesjonalnego wywiadu psychologicznego! Zatem nie mogę też zaobserwować symptomów charakterystycznych. Trzeci etap to multiselect i rozmowa z psychologiem. *** Do tej pory tyle problemów nawarstwiło się w moim życiu. moja porada może dotyczyć tylko sfery ogólnej. Powód tego jest niezwykle prosty i wręcz oczywisty: nie mając danej osoby przed sobą i nie mogąc jej obserwować. Dla laika jest to czarna magia. Może jednak chciałabym się do Pana zwrócić z prośbą o pomoc w dwóch kwestiach.

Każdy ma jakiś swój indywidualny sposób na radzenie sobie ze stresem. objadanie się (zażeranie stresu) czy mówienie do siebie jest tak powszechne.. a inni mniej widoczny. Co by było i czy na pewno byłoby to korzystne.. Widziałam. niezrównoważone psychicznie? Zatem diagnoza. Jedni bardziej widoczny.. zawsze będzie dla Pani korzystna i pomocna. ale się boje. żadnych nienormalności.. nie bagatelizując Pani problemów. którym musiałabym . które i tak. zastępcze. Nie każdy oczywiście potrzebuje psychoterapeuty.. będzie Pani wiedzieć. iż jest potrzebna interwencja psychologa. Nie wiem jak sobie z nim radzić. Dosłownie i w przenośni. co Pani. Tyle tylko. że wystarczy dobre szkolenie radzenia sobie ze stresem (takie jak są u nas. Poszłabym do pracy.. iż raczej osoby tak nierobiące są w mniejszości. że stres jest potrzebny do życia. to proszę poszukać certyfikowanego psychoterapeutę i umówić się na wizytę. obgryzanie paznokci.. że jedni bardziej efektywny.. Każde inne zachowanie oddala Panią od znalezienia prawidłowych rozwiązań.. że może nie zrealizować Pani marzenia. uważam (na podstawie tylko tych dostępnych informacji. tyle tylko. ale również w innych ośrodkach psychoterapeutycznych). Tak czy tak. że piszę do Pana w ten sposób. gdyby do Policji przyjmowano osoby np. wnioskując tylko z listu. Mam szczere wrażenie. nad którym nie panuję kompletnie.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 63 Proszę jednak przestać się obawiać spotkania z psychologiem. inaczej w ogóle by go nie było. dlatego wolałam napisać sama. ale bardzo wstydzę się tego. gdyż ma to służyć nie tyle Policji. że jest nawet specjalny kurs przeciwstresowy. przy nietrafnej diagnozie. gdyż nie czuje się Pani dobrze ze swoimi sposobami i problemami... że nie radzę sobie ze swoim stresem i życiem. jak dalej planować karierę! A to już samo w sobie warte jest podjęcia trudów tych egzaminów. ale w takich ilościach potrafi człowieka zabić. przysporzyłoby tylko Pani wiele problemów. iż wszystko będzie dobrze! Poza tym nie widzę u Pani. jestem na utrzymaniu rodziców. Jeżeli czuje Pani.. jaka by ona nie była. Moim problemem jest chyba stres. opisanych przez Panią). bo wiem. a drudzy mniej. tak boję się. *** Dzień Dobry! Przepraszam. ale mnie na niego raczej nie będzie stać. najbardziej ludzi. a stwarza rozwiązania pozorne. na dodatek studiuję i ciągle dają mi kaskę na życie.

Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 64 patrzeć w twarze. Proszę tego nie zaprzepaścić. czego właściwie chce. nic w tym wstydliwego. szczególnie z nieznajomymi. za darmo). Sylwia Pani Sylwio. że pomyślałam. oczy… To dziwne. rodzice. Z Góry Bardzo Dziękuję. jakie będzie. brak pieniędzy. głównym Pani problemem jest kontakt z innymi ludźmi. Syndrom wypalenia u Pani to pewnie po prostu depresja! Właśnie tak ją czujemy. także oprócz stersu. spowodowaną najprawdopodobniej rozstaniem.. chociaż do pracy jeszcze mi daleko. jest Pani osóbką młodą. To faktycznie może być problemem i bardzo ograniczać Pani możliwości. Czy można się tego nauczyć? Tak. itd. iż jest to ważne dla Pani życia i przyszłej kariery zawodowej. takie samo jak grypa czy reumatyzm – wymaga leczenia. Wszystko to utrzymuje się tak długo. bowiem zabija to mnie od wewnątrz. mam także jakąś dziwną apatię. I to też jest zupełnie normalne! Natomiast poczucie utraty władzy nad sobą jest trochę deprymujące i bardzo szkodliwe dla zdrowia. Proszę zatem poszukać Przychodni Zdrowia Psychicznego lub Psychoterapeuty. ale u Pani jest to zapewne problem na tle niskiej wartości własnej osoby. brak ochoty do życia i poczucie. Pani inteligencja i osobowość na pewno znajdzie swoje miejsce w społeczeństwie. zatem w okresie. kraj. To tylko Pani życie i tylko od Pani zależy. Tym samym chcę powiedzieć. Sama Pani to czuje. jakie będzie. np. kiedy człowiek nie wie jeszcze. aby nic nie robić. że życie biegnie obok nas. że czas to zmienić. gdyż życie jest tylko jedno i tylko Pani ma wpływ na to. choćby mała wskazówka… Bo tracę juz głowę do tego wszystkiego. Pani życie jest ważne i potrzebne. jakby syndrom wypalenia zawodowego. jakby się Pani udała do psychologa (również w Państwowej Placówce Zdrowia są. A to już dość złożony problem. w ramach ubezpieczenia. Proszę Pana o jakąkolwiek pomoc w tej kwestii. ale też i efektywności swoich działań. sytuacja. że ma Pani problemy ze sobą. Najlepiej. Jedna wizyta u psychologa albo psychiatry zupełnie to wyjaśni. .. iż na nic się zdadzą wymówki. To schorzenie. trzeba tylko podjąć leczenie! Od osoby chorej na grypę nie wymagałaby Pani tryskania pomysłami i energią. Jak sądzę.. ale od zawsze bałam się ludzi i wystąpień. Jak sądzę z Pani listu.

iż nalegam. Boję się. a On może poprosi mnie o rękę niedługo.. Opisywane przez Panią objawy to oczywiście poważna sprawa. poniżali i rzadko byli zadowoleni ze mnie. z 2 razy wymiotowałam i często płaczę. reszta to już łatwizna. że jest się osobą wartościową... ale i niezwykłe problemy kobiety dojrzałej (nie wiem nawet. że nie będziemy szczęśliwi. a to jest dla mnie problem. A ja boję się. ani nie ma się czego wstydzić. gdyż tak naprawdę nic o Pani i Pani życiu emocjonalnym nie wiem. *** Drogi panie doktorze.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 65 Tak samo jest z Panią. którzy nam pomogą. Kocham mojego chłopaka. przyjaciół. choć są dni w których jest dobrze. od członków rodziny. że każdy człowiek jest wartościowy. jest wielu ludzi. On jest spokojnym człowiekiem i mówi mi że za dużo narzekam i jestem strasznie wrażliwa. bo leczenie jest niemożliwe teraz. a ciągle się denerwuję. ale ja ciągle mam pretensje.. aż do wyspecjalizowanych placówek – płatnych i bezpłatnych. . ile ma Pani lat). Hania Droga Pani Haniu. wciąż mi się coś nie podoba i wyżywam się na moim chłopaku. Jestem osobą jeszcze młodą.. co mam robić i wiem. rodziców którzy cale dzieciństwo mnie wyzywali. mogą kryć się normalne wahania nastolatki. Nic złego Pani tam nie spotka. Dziękuję. ani też obawiać. zatem nie ma co czekać i zwlekać! Pani problemy nie są jakieś szczególne czy wyjątkowe. który jest dla mnie dobry. co Pani przedsięwzięła. co mam robić? Odejść od niego? Jakie metody stosować. na tyle poważna. Ja oczywiście nie mogę Pani udzielać rad mailem. iż jest bardzo wiele osób z podobnymi trudnościami w życiu. poprzez profesorów w szkole. Od rozwiązania Pani podstawowych problemów zależy Pani życie. aby Pani poszła do psychoterapeuty. Ja wiem. że przez mój stres boli mnie żołądek. Proszę dać znać. Za tym. zatem jeśli jest Pani człowiekiem. Myslę.. zapewniam Panią. co Pani napisała. Właśnie uczyniła Pani pierwszy krok. a może naprawdę wiele zmienić się w Pani życiu. W trudnej sytuacji zawsze możemy szukać pomocy. bo nie wiem. że to też trochę wina mojej mamy. Czasami wystarczy tylko uwierzyć. jeśli mógłby Pan mi coś powiedzieć. Zatem.

Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 66 Jedyne. Od dzisiaj wykonuję ćwiczenia relaksacyjne. która jest jakaś – a Pani nie ma na to wpływu. To Pani życie i bez względu. zatem Pani życie należy do Pani. aby rozwiązywać je mailem. może one pomogą mi przezwyciężyć moje lęki i strach. że ktoś inny będzie miał na Panią wpływ. Trzęsąca się głowa jest tego symptomem. Od jakiegoś czasu cała sie trzęsę w środku i na zewnątrz. zawsze traktowano mnie jak kogoś gorszego. dlaczego leczenie teraz jest u Pani niemożliwe? Czyżby się Pani chciała leczyć wtedy. jak sama na siebie Pani nie ma? Te objawy dysocjacji i utraty kontroli nad życiem są zbyt poważne. że jest to fobia. gdyż zarówno może to być brak minerałów w układzie nerwowym. może Pani swoje życie kształtować w sposób. ale jest mi ciężko. jak o obcej osobie. jak mam postępować. jakiego psychoterapeutę Pani wybrała! *** Witam serdecznie! Nie wiem. po którym można „jeździć”. Bez badania neurologa nie da się tego stwierdzić. Najgorsze jest to. Nie rozumiem też. jak i początki bardzo poważnej choroby neurologicznej. Jest to bardzo przykre uczucie. Natychmiast proszę się udać do najbliższego neurologa. co w tej sytuacji mogę powiedzieć. iż ma Pani chorobę neurologiczną. osobie. . Nie mam nawet ochoty wychodzić z domu i kontaktować się z ludźmi. Proszę o radę. Oczekuje Pani. niż obwinianie kogokolwiek za swoje problemy. Podejrzewam. tj. Czy ta choroba też może być spowodowana stresem? I czy ćwiczenia relaksacyjne dadzą jakiś efekt? Z góry dziekuję za odpowiedź! Arleta Pani Arleto. to iż nie ma gorszego podejścia do życia. wygląda na to. potrzebny jest właśnie psychoterapeuta. Może żeby Pani mogła to zrozumieć. Doznałam w dzieciństwie wielu upokorzeń i poniżeń ze strony rodziny i znajomych. Teraz walczę sama ze sobą. że trzęsie mi się głowa. czym są spowodowane moje dolegliwości ale podejrzewam. jaki będzie Pani chciała! Nic tu do rzeczy mają rodzice czy partner! Na szczęście żyjemy w dość demokratycznym i wolnym kraju. Proszę powiadomić mnie. kiedy nic już Panią nie będzie dręczyć? (Czyli jak Pani nie będzie chora!) Pisze Pani o sobie. jacy byli rodzice. że to stres jest moim wrogiem.

Nie wiem jak sobie z tym poradzić! To jest poważny problem. . ma dokładnie takie same problemy jak Pani. To już odpłatnie. Gdy sie stresuję często oddaję mocz. Wiele osób w tak dużym stresie jak ożenek czy zamążpójście ma podobny problem. które są widoczne. nie tylko ze stresem. trzeba by się zająć Pani problemami psychicznymi. Duża część populacji. Pytanie tylko. tj. Proszę się skontaktować po wizycie u Neurologa!!! *** Mam problem za tydzień ślub i nie wiem co robić. Jest Pani osobą. szczególnie w Polsce. którą z przyjemnością witałbym na naszych kursach antystresowych. szczególnie w swych bardziej zaawansowanych stopniach. że w trakcie będę musiał ciagle wychodzic. które Pani wpoiła rodzina! Po zdiagnozowaniu choroby przez lekarza. ale też z trzymaniem moczu w stresie. Do tego też trzeba podejść poważnie i konstruktywnie. Boję się. Właśnie dla rozwiązania i zapobiegania takim problemom jest ta terapia.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 67 Raczej ma to niewiele wspólnego ze stresem i niskim poczuciem wartości. czy to jednorazowy problem w tej wyjątkowej sytuacji. ale nie aż tak niecodzienne. II i III szkoleniu z Antystresu. tj. zastosować profesjonalną terapię! Terapię taką znajdzie Pani w każdej Poradni Zdrowia Psychicznego (jest w ramach ZUS-u bezpłatnie) albo u profesjonalnego psychoterapeuty. Wygląda to na typowy odruch nawykowy – tak Pan się nauczył reagować na stres i tak już zostało. którego znajdzie Pani w swojej okolicy poprzez stronę Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. czy też stały sposób reagowania na stres? Najpierw trzeba odwiedzić urologa – na pewno coś poradzi na szybko! Następnie trzeba poważnie zająć się reakcją na stres.

Teraz tego żałuję. ma Pani tego świadomość). Chce za wszelką cenę mieć dobre i bardzo dobre oceny. to mam gęsią skórkę. Chciałabym. bo jeżeli chodzi o szkołę to dużo od niego wymagałam i nie byłam z niego zadowolona. Ale. radosne chociaż na tych wakacjach ciągle bał się. gdy dostawał złe oceny. jak dzieci mojego rodzeństwa. To tak jakby lekarz przepisywał receptę nie badając pacjenta! Szkolenia antystresowe.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 68 Kuracja może być na poziomie behawioralnym. ale jakże skuteczne na co dzień. to co Pani pisze jest bardzo poważnym problemem (jak widać. a on chciał. wskazówki a nawet spotkanie. Nie umiem sobie z tym jego strachem poradzić i jak pomyślę o szkole. Nie zawsze jest potrzebna długotrwała terapia. które się tylko schowały za reakcją fizjologiczną. Boi się nowych wyzwań i w ogóle nowych rzeczy. są znakomitą okazją do porozmawiania w cztery oczy z psychologiem (po zajęciach) i ocenienia. iż nawet za błahymi dolegliwościami kryją się często duże problemy. czy jest to tylko nieistotny incydent w życiu. nie da się tego leczyć na odległość – przez Internet. że ja tu też jestem nie bez winy. Myślę. abyśmy my byli z niego dumni i koło się zamykało. którzy w nich uczestniczą. że strachliwym. ale to niczego nie zmienia – on bardzo boi się iść do szkoły i jak o niej mówi. Od dzieciństwa było i jest nadal dzieckiem wrażliwym i mogę powiedzieć. płacze i boi dostać złe oceny. jeżeli to możliwe o pomoc o dobre rady. Z mojego doświadczenia wiem. ale ja niestety nie jestem kompetentny na tyle. Z góry serdecznie dziękuję. polegająca na poszukiwaniu przyczyn takiego reagowania i ich usunięciu. *** Moje dziecko bardzo denerwuje się szkołą wręcz się jej boi. Chciałam być z niego dumna. takie jak organizuję. czy też wymaga dłuższej terapii. Sama wiedza o stresie i sposoby jego ujarzmiania zmienia wiele w ludziach. czasami wystarczy zrobić coś innego niż zwykle robimy w stresie! Nie jest to zbyt odkrywcze czy rewolucyjne. aby pan pomógł mi go z tego wyciągnąć. Chciałam aby się dobrze uczył. co jest stosunkowo łatwe i do przeprowadzenia w każdej poradni psychologicznej lub bardzo kompleksowa. Bardzo proszę. Pani Edyto. to jest reakcji fizycznej. jak piszę w poprzednich listach. może jest możliwość konsultacji z panem? Sami nie damy sobie rady i znowu czeka na nas horror w czasie roku szkolnego. że tak szybko się skończą. to od razu ma łzy w oczach. Na wakacjach moje dziecko jest całkiem inne. aby coś .

które odbija rzeczywistość je otaczającą. trzeba tylko tym poważnie się zająć. Zatem trzeba.Pytania i odpowiedzi Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 69 doradzić na odległość. by się zastanowić. iż zawsze problemy dzieci są odzwierciedleniem problemów rodziców! Dziecko to takie małe „lusterko”. przeniesione nieświadomie na dziecko? Koniecznie proszę zgłosić się do najbliższej poradni psychologicznej lub do terapeuty (proszę odwiedzić stronę PTP). Z doświadczenia wiem. Jest bardzo wielu terapeutów. ale nie na odległość! Jeśli masz do mnie pytanie napisz: zbigniew@iqlabs. którzy mogą Państwu pomóc. na ile są to Pani lęki.pl . Dziś może Pani zmienić zupełnie los dziecka.

że i tak jesteśmy zestresowani. jeśli nie wstaniemy. bo na przykład mamy problem. a zostawił tylko te oczekiwane. jak spotkanie z kimś miłym i ważnym dla nas.” Podstawa zdrowia i efektywnego wykorzystania własnej inteligencji. kiedy już nie ma po co wstawać rano… To dopiero stres! Nic do zrobienia. co ma dopiero nastąpić. nic do osiągnięcia. Oczywiście człowiek z chęcią wyrzuciłby te elementy. Ale gdybyśmy tak uczynili oczywiście okazałoby się. bez nieprzyjemności i stresu. które jednoznacznie kojarzą mu się z negatywnym stresem. Bo co właściwie powoduje że wstajemy rano? Właśnie stres! I to w dodatku wynikający z czegoś. Spytajmy jednak ludzi. dobro bez zła. lecz raczej o odpowiednią równowagę . co jednak nie do końca jest prawdą. to raczej negatywnie jako czynniku.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 70 Oferta szkoleniowa Antystresowy Program Relaksacyjny „RELAKS jako droga do efektywności w pracy i sukcesu w życiu. w co się ubrać? Tak jak nie istnieje góra bez doliny. nikt do spotkania. tak nie istnieje tylko przyjemność i brak stresu. Zatem nie chodzi nam o zupełną eliminację stresu. którzy muszą leżeć w łóżku albo przypomnijmy sobie własne doświadczenie z leżeniem w czasie choroby. który dominuje i przeszkadza w naszym życiu. Jeśli myślimy o STRESIE. Organizm szybko odczuje dotychczasowe przyjemności jako przykrości. Jakże często poleżelibyśmy sobie w łóżku. ale musimy wstawać. Jednak pomyślmy sobie o sytuacji.

Rozładowywanie stresu. że coś z nami. Rozwiązywanie przyczyn występowania stresu. Stres jest tylko posłańcem. Zatem emocje. iż większość szkoleń ogranicza się tylko do pierwszego zagadnienia. Nie muszę dodawać. ile o ich ocenę – interpretację emocjonalną. a co drugie? Co jest skutkiem.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 71 pomiędzy poszczególnymi zdarzeniami stresującymi i niestresującymi. a od nas zależy. czyli działania na osobach już zestresowanych. aby zapobiegać powstawaniu go w przyszłości. czy też zignorujemy. Dwa pierwsze działania są wyraźnie nastawione na odejście od samej przyczyny i skupienie się tylko na objawach i ich niwelacji. Czasami to samo zdarzenie oceniamy jako bardzo negatywnie stresujące albo pozytywnie stresujące. to właśnie emocje są „programem podstawowym” w naszym mózgu i to one podporządkowują sobie wszelka poznawczą ocenę świata (zdarzeń). to oczywiście emocje jakie występują w nas po zrozumieniu i zakwalifikowaniu zdarzenia. . takie. który nas ostrzega. Co ciekawe. co przyczyną? Jeszcze ważniejsze pytanie: jak pozbyć się niechcianych emocji i negatywnego stresu? Ogólnie możemy mówić o podziale na trzy zespoły działań terapeutycznych: I. za które najczęściej jeszcze płacimy. coś w naszym życiu i postępowaniu jest nie tak. które nas opanowują. względnie unikaniu sytuacji stresujących. Jak zatem pogodzić ocenę zdarzenia i wywoływanie przez tę ocenę emocję z „wszechwładnymi” determinującymi i zarządzającymi oceną emocjami? Co jest pierwsze. czy go wysłuchamy. Może nawet nie tyle o zdarzenia tu chodzi. czyli dający dawkę adrenaliny – tak lubianej przez niektórych – w wypadku skoku spadochronowego w zawodach lub dla czystej przyjemności latania. to znaczy do niwelowania efektów stresu negatywnego. Trzecie zaś idzie w kierunku istoty stresu. Unikanie stresu – asertywność i nauka zmiany reakcji behawioralnej. III. Interpretacja emocjonalna. Tak sam skok ze spadochronem może być stresującym do granic obłędu w wypadku ewakuacji z samolotu lub stresujący przyjemnie. II. determinują ocenę zdarzenia i ocenę stresu. a nie rozwiązywania przyczyn. jego funkcji ostrzegającej i mówiącej nam.

czy jesteśmy bezradni w walce ze stresem? Jest wiele prostych i łatwych technik. W takim stanie powstają najlepsze idee. zatytułowanych: „RELAKS. lecz również autohipnoza stosowana na sobie samym. Mamy wrażenie przenikliwości i niezwykłej wręcz ostrości zmysłów. która zdejmuje migrenowe bóle głowy. Sam bardzo długo nie zdawałem sobie sprawy. To znaczy wyciągamy. Daje doraźną ulgę. bo ciągle spiętych. ale niczego nie rozwiązuje. że nasza psychika jest odzwierciedlana w ciele. a co najważniejsze ogarnia nas spokój i mamy poczucie bezpieczeństwa. Od dawna zauważono. Relaksacja. Taka prawdziwa. iż od tysięcy lat mamy sposoby na poczucie się lepiej. tyle. Zadziwiające. Jednakże nie zawsze zauważamy. to umysł również staje się spokojny i jasny. poprzez rozluźnienie progresywne. która powoduje obniżenie ciśnienia krwi. a to raczej jest mało realne. które możemy stosować nawet w pracy. nasze ciało daje sygnały dla naszej psychiki i determinuje nasze samopoczucie. aby poczuć się znacznie lepiej. jak ważną sprawą dla naszego zdrowia jest relaksacja. Taka relaksacja. kąpiel czy spacer nad morzem. tj. nasze samopoczucie i myśli są widoczne w postawie i spięciu mięśni. a nie potrafimy wyciągnąć z tego wniosków. że chcielibyśmy mieć możliwość ciągłego ich stosowania. tyle że to nie zabezpieczy na przyszłość. takie jak sauna. iż to działa również odwrotnie. Tego chcielibyśmy się nauczyć na pierwszych zajęciach z serii Anty-Stresu. to również hipnoza. partii mięśni. Kiedy uzyskamy zmniejszenie częstości uderzeń serca i zmniejszenie ciśnienia krwi.droga do efektywności i sukcesu”. poprzez odblokowanie niedokrwionych. Głęboki stan relaksacji. zdejmująca napięcie z naszego ciała. najlepsze rozwiązania. a kończąc na treningu autogennym i autohipnozie. Jednak z pewnością od tego trzeba zacząć. Zatem. rozluźnia twarz i uwalnia myśli.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 72 Takie są też i efekty. Zaczynając od automasażu twarzy doskonale zdejmującego ból głowy. Dość łatwo i szybko można nauczyć się rozładowywać stres. Ale nie tylko taka uzyskana w gabinetach psychoterapeutów. . masaż.

które są efektywne w działaniu i wydaje się. Znaczy to tylko tyle. Wymaga to dużej wiedzy i doświadczenia. fakty. dlatego tak trudno o prawdziwie dobre szkolenie. fakty). A zatem jesteś w grupie. że zachowujemy zdrowy i inteligentny krytycyzm względem przedkładanych nam propozycji. Trzeba się zmienić! Czy człowiek może się zmienić. Dlatego mimo tych samych warunków pracy jedni radzą sobie lepiej. Żadnego „prostackiego” pozytywnego myślenia czy też wmawiania. frustracja i poczucie niemożności. inaczej reagować na sytuacje stresujące czy frustrujące? . Psychologia może być pasjonująca i pomagająca. Źle odczytują sygnały swojego ciała i zamiast zastanowienia się nad sytuacją – reagują nawykowo. o ile uprawiana jest w sposób restrykcyjnie naukowy (fakty. a inni gorzej Stąd już tylko jeden krok do stwierdzenia. że różnimy się konstrukcją naszej osobowości. że jesteś doskonały. Jak one to robią? A zatem możemy powiedzieć. że nie podlegają tym wszystkim stresom. Raczej realistyczne podejście do procesów społecznych i czysto empiryczne poznanie własnej psychiki. które nas dotykają. Ja proponuję. Złość. wystarczy się wnikliwie rozejrzeć. że czasami denerwują się zupełnie bez sensu. że trzeba zająć się własną osobowością. np. Zapewne znajdziecie Państwo w swoim otoczeniu osoby. którzy czują. Bo jakże unikatowe jest połączenie solidnej wiedzy psychologicznej i doświadczenia w bezpośredniej pracy z klientem! Szkolenie „Stres i asertywność” jest dla wszystkich. Czy możliwe jest działanie zapobiegające powstawaniu stresu. w pracy z klientami? Aby odpowiedzieć na to pytanie. lecz działać przed jego powstaniem. do której to szkolenie jest adresowane. to normalna reakcja na stres.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 73 Asertywność czy stres Dlaczego miałbym uczestniczyć w tym szkoleniu i cóż ono może zmienić? Takie pytanie nasuwa się większości z nas. aby nie zwalczać tylko objawów stresu.

Nie czekajcie na urlop czy aż na wizytę u psychoterapeuty. Ale nie tylko efektywność pracy się zmienia. Lepsza komunikacja to więcej i lepiej załatwionych zadań w pracy. Ważne. pierwotne źródła stresu. że nasze dotychczasowe reakcje są wynikiem naszych doświadczeń. Że często stres z pracy przenosi się do domu i oddziałuje na Wasze zdrowie. Bo jakie decyzje można podejmować w stresie i frustracji? Dla kogo jest to szkolenie i jakie będą z tego bezpośrednie korzyści? Szkolenie jest dla tych z Państwa. a zatem i mniej stresująca. Bardziej adekwatna do sytuacji. ale jaki ich do tego namówić – oto jest pytanie… Prowadzący: Zbigniew Karapuda Rozwiązywanie przyczyn stresu: „Terapia antystresowa – trwałe pozbycie się nadmiaru stresu” To najtrudniejszy temat z całego zestawu szkoleń. aby nie leczyć skutków. to lepsze komunikowanie się z otoczeniem. iż inne. to wydaje się logiczne. gdyż organizm wtedy nie musi wysyłać sygnału. współpracownikami. Również niektórym szefom przydałaby się taka zmiana. nowe doświadczenia również mogą nas zmienić. Wszyscy zestresowani i sfrustrowani wiedzą. Właśnie tak działają nasze szkolenia: tak. lecz przede wszystkim jej jakość. aby dokonały zmiany naszych zachowań. aby w tej samej sytuacji nasza reakcja była inna. że może być lepiej. A więc trzeba tylko stworzyć takie doświadczenia i je odpowiednio mocno odcisnąć na naszej osobowości. Możesz już dziś zmienić swoją efektywność i zadowolenie z pracy. klientami. o czym mówię. lecz przyczynę! . gdyż niezwykle trudno jest trafnie ustalić rzeczywiste. Takie zmienione działanie. To nazywamy zmianą osobowości i uczeniem się. że postępujemy wbrew sobie. którzy czują.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 74 Jeśli przyjmiemy.

bo najczęściej o nie ludzie pytają. Każdy z nas ma wielokrotnie komórki . Nadwaga. a nie przyczyną naszej choroby. wrodzone mechanizmy obronne. które podwyższają temperaturę ciała. czyli nie jesteśmy zmotywowani do podjęcia działań. choć o nich głównie tu mówię. czy to choroby somatycznej. to bierzemy coś na obniżenie gorączki. W prawie każdej rodzinie jest ktoś. iż jest to zasada ogólna – wszystko ma swoją pierwotną przyczynę. Lekarze apelują o badania profilaktyczne. to typowe objawy skutków. iż my na pewno też na tę chorobę zapadniemy. nadciśnienie. iż jesteśmy bezradni. iż gorączka jest skutkiem. które są już od nas niezależne. Komórki nowotworowe są to przecież nasze komórki. a nie przyczyny. nie zdając sobie w ogóle sprawy. aby uświadomić. lecz w praktyce spotykamy się najczęściej z działaniem przeciwko skutkom czy to stresu. predyspozycji genetycznych i naszego poziomu stresu. co wcale nie znaczy. a raczej interakcji naszego działania i działania innych osób. Zatem wszystko ma swoją przyczynę. Świadomie wyliczyłem tu różne dolegliwości fizyczne i psychiczne. Np. W większości przypadków zdajemy sobie sprawę za późno i niewiele z tym robimy. nie tylko schorzenia somatyczne. gdyż wykrycie raka we wczesnym stadium bardzo często okazuje się wyleczalne.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 75 Niby to oczywiste. wysoka pobudliwość emocjonalna czy wrzody żołądka. są niezwykle powszechne. To tryb życia jest główną przyczyną raka. kto chorował lub będzie chorował onkologicznie. tzw. To przecież organizm w swojej biologicznej kompetencji ma działanie układu immunologicznego. jeżeli mamy wysoką gorączkę. tyle że nie na każdą przyczynę mamy wpływ. Nieomal każda choroba to wynik (interakcja) jakiegoś działania. Jest wiele uwarunkowań np. które wymknęły się spod kontroli naszego układu immunologicznego. to przecież wynik jakiegoś naszego działania. a dokładnie poziom stresu chronicznego i obniżenie poziomu obronności (hiperadaptoza). Uwarunkowania genetyczne raka. aby zwalczyć infekcję (bakterie nie wytrzymują często wyższej temperatury niż normalna i w podwyższonej giną). genetycznych. Nawet urazy w wypadkach. Jeszcze ważniejszym następstwem wykrycia choroby jest zmiana trybu życia u osób zagrożonych genetycznie. Nie znaczy to.

ale i zagrożeń dla niego (np. jest głównie zależna od nas. to właśnie lęk i bezradność jest głównym czynnikiem stresu chronicznego (nawet jeśli nie wyglądamy na lękliwych i bezradnych. jeżeli po prostu ciągnie nas do lodówki z jedzeniem. tyle iż sprawny i wydolny układ immunologiczny je unieszkodliwia. co od nas zależy bezpośrednio (nasze postępowanie) i pośrednio (nasze środowisko. Jak wiemy z poprzednich artykułów. wybieramy). Na czynniki genetyczne i inne uwarunkowania od nas niezależne nie zwracamy większej uwagi. Tyle tylko. bo tak łatwiej i szybciej.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 76 nowotworowe. Tym bardziej skupmy się na tym. Otyłość. a dokładniej czynników. Pomiędzy tymi dwoma etapami może upłynąć parę lat lub w ogóle nie nastąpić promocja! To właśnie zależy od naszego stylu życia. tylko „zażeramy”. gdyż jak sama nazwa wskazuje. a wręcz przeciwnie). iż nie jest to zawsze bezpośrednia zależność typu ilość zjadanego jedzenia. są to czynniki od nas niezależne. Pierwszy to inicjacja – jest to zmiana informacji genetycznej w komórce. Poza tym takie mamy wzorce kulturowe i w końcu skąd możemy wiedzieć. zanim staną się groźne dla naszego organizmu. iż muszę sobie rekompensować w jedzeniu? Najczęściej napotykamy tam jakiś problem natury psychologicznej. Drugi to promocja – rozrost patologiczny komórki. tzn. co chcę jedzeniem sobie zrekompensować? Co w moim życiu. w moim postępowaniu. Zatem zachorowanie na nowotwór jest w dużej mierze zależne od nas. które też sobie przecież. poza przypadkami zupełnie ekstremalnymi. którego nie rozwiązujemy. takich jak poziom stresu! Poziom stresu chronicznego również mówi nam o naszym psychicznym nastawieniu do życia i siebie (postawa życiowa) czy też poziomie poczucia lęku i bezradności. . Kompleksy są często motorem rozwoju świata. lecz czasem bardziej skomplikowana. może często nieświadomie. Hitler). iż to jest działanie rekompensacyjne. Onkolodzy mówią o dwóch etapach choroby nowotworowej (neoplasmu – nowotworu). środowisku powoduje. Zresztą nie każdy chce i musi usuwać wszystkie swoje głęboko ukryte kompleksy (zbiory problemów psychicznych – najczęściej z dzieciństwa).

niż starać się rozwiązać problem będący jego przyczyną. czyli nierozwiązanych problemów psychicznych. Zatem branie tabletek obniżających ciśnienie leczy tylko połowicznie. a z czasem i fizycznych. » uciekanie od problemu (unikanie stresora). Nadciśnienie. która jest częściej wybierana i jakie każda z nich ma skutki. Trzeba by zastosować dogłębną analizę przyczyn zarówno fizycznych. które właśnie dlatego je mają. to jest na otyłość i udowadniał. Fizycznych – stylu życia i jedzenia. iż to jest jego głównym problemem. » skoncentrowanie na emocjach (wewnętrzny sposób). a psychicznych – najczęściej z poziomu stresu. jest typowym przykładem skutku z głębszych przyczyn fizycznych i psychicznych. branie skutków za przyczynę jest nagminne. mimo iż przez lekarzy nazywane „pierwotnym”. który sam stał się przyczyną wielu problemów psychicznych. Realne rozwiązywanie problemu znowu możemy podzielić na: » skoncentrowane na problemie (zewnętrzny sposób). Tyle tylko.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 77 Dotarcie do istoty problemu i rozwiązanie go nie jest wcale łatwe i wymaga niezwykłej biegłości terapeuty. gdyż każdy pacjent będzie zwracał uwagę na skutek. Otyłość najczęściej pociąga za sobą nadciśnienie i arteriosklerozę. niedostrzeganie czy ignorowanie. Jak widać. Nietrudno przewidzieć. iż to tylko skutek ukrytej przyczyny. My jednak już wiemy. iż to najczęściej zbyt skomplikowane dla osób z nadciśnieniem. jak i psychicznych. Generalnie możemy powiedzieć. iż są dwie strategie radzenia sobie: » rozwiązywanie problemu (ku stresorowi). . zatem zmilczmy rozliczne sposoby uciekania od problemu typu: bagatelizowanie. czyli niewynikającym z innych chorób somatycznych. gdyż łatwiej wziąć pigułkę i zmienić na krótko swój stan. iż są niecierpliwe i chcą mieć efekty natychmiast (tak zwany „typ A” w psychologii osobowości). Nas interesuje w tym szkoleniu rozwiązywanie problemu.

Zatem znowu jesteśmy przy wewnętrznych problemach jednostki. w tym również rodzinne. Zresztą. tj.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 78 Strategię pierwszą wybieramy najczęściej. Możliwe jest też stosowanie przemiennie strategii na problem i na emocje. którzy mają gorzej. Reinterpretacja przebiega w naszych myślach. gdy chodzi o zdrowie i relacje międzyludzkie. To zdecydowanie pomaga emocjonalnie. przedstawieniach sobie tych sytuacji w innym świetle lub z inną oceną emocjonalną zdarzenia. w którym się znajdujemy. z którymi umiemy sobie już poradzić. kiedy jesteśmy przekonani. by go rozwiązać. ale Strategia skoncentrowana na emocjach . Tym też zajmuje się cała psychologia twórczości. iż nic nie jesteśmy już w stanie zrobić (np. a potem obśmiewają i dowcipkują z egzaminu. elastyczności i dalekowzroczności. czyli: racjonalności. natomiast strategie skierowane na emocje są zazwyczaj używane. czyli dokonaniem ponownej oceny emocjonalnej. Niejako dokonujemy strukturalizacji problemu. tylko na siebie mamy bezpośredni wpływ. To jest podstawą do realnego widzenia problemu i podjęcia stosownych działań. iż potrafimy podołać wyzwaniu i z pewnością rozwiążemy problem (co nie do końca się zawsze udaje. jak i stanu emocjonalnego. aby umniejszyć jego wagę i stres nim spowodowany. Często dokonujemy redefiniowania problemu w wiele problemów cząstkowych. ale ważne jest to przekonanie). porównania do innych. śmierć osoby bliskiej). Strategie skoncentrowane na problemie są najczęściej stosowane w pracy zawodowej. kiedy czujemy.! zajmuje się reinterpretacją problemu. Jednakże realistyczna ocena problemu i jego strukturyzacja zależna jest głównie od naszej osobowości. zauważamy z jakich elementów się składa i w jakiej wzajemnej relacji są te elementy (sub-problemy). Często tu występują porównania w dół. Strategię drugą wybieramy. np. studenci przed egzaminem najpierw się uczą (rozwiązują swój problem niekompetencji w danej dziedzinie). do czego sprowadza się każda dywagacja na temat zewnętrznego problemu. gdyż to ja rozwiązuję problem – człowiek z krwi i kości. czyli twórczym rozwiązywaniem problemów – wykorzystaniem analogii i przeniesienia relacji. Konieczna jest realistyczna ocena stresora (sytuacji) i dostępnych zasobów. Strategia skoncentrowania na problemie polega głównie na wykorzystaniu kom- ponentów poznawczych.

Pojęcie kontroli odnosi się do stopnia przekonania o posiadanym wpływie na zdarzenia zachodzące we własnym życiu oraz działaniu. Zmiana jawi się jako okazja. a reinterpretacja emocjonalna to drugie. postrzegania go jako sensownego. Sprawnie i dogłębnie przeprowadzona reinterpretacja emocjonalna. Możemy pokrótce określić. sterowalnego i celowego. 1979 i 1982). właśnie chyba dlatego w sposób zaangażowany. W pierwszym wypadku rzeczywistość i tak nas dogoni. zgodnie z tym przekonaniem. W zasadzie wydaje się. mianowicie poczucie koherencji (Antonovsky. przejadanie się. A w drugim wychodzimy naprzeciw rzeczywistości i niejako rozbrajamy ładunek negatywnych emocji. iż podstawowa różnica. Szczególnie ważne jest tu poczucie sterowalności. co prawda faktycznie nie rozwiązuje problemu. Osoby odporne na stres mają poczucie koherencji. poszukiwanie przygód seksualnych. Jednakże tak nie jest. a nie zagrożenie. nie wspomnę tu o narkotykach. jak . Co różni ludzi odpornych na stres od nieodpornych? Wydaje się.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 79 czy faktycznie rozwiązuje problem? Podejściu takiemu czasami zarzuca się samooszukiwanie i zniekształcanie rzeczywistości. tyle że może trochę później. Dawno już zauważono. Jeżeli się jest tego świadomym. iż jedni ludzie są bardziej odporni na stres niż inni. lecz ten problem nas już tak nie boli. picie alkoholu. Traktowanie stresorów jako wyzwania jest najczęściej związane z przekonaniem. Ta konstatacja zmusza nas do przyjrzenia się. Jeszcze jedna różnica jest dość istotna. aby sobie w tym świecie z problemami radzić. iż niczym się to nie różni od zaprzeczania i ignorowania rzeczywistości. dlaczego tak jest? Mówi się o osobistej odporności na stres. można też wysublimować zachowania kompensacyjne i skierować w stronę hobby (byle nie szaleńcze jeżdżenie na motorach!). iż zmiana jest czymś normalnym i pożądanym. to stopień zaangażowania i poczucia kontroli (Kobasa. czyli poczucie posiadania zasobów. np. Nie jest już potrzebne zachowanie kompensacyjne. iż składa się ono ze zrozumienia świata. gdyż unikanie problemu to jedno. 1979).

ale i do samego siebie. jedności i spójności z nim. Główne mechanizmy obronne to: » racjonalizacja » wyparcie » tłumienie » przeniesienie » sublimacja » projekcja » zaprzeczenie » altruizm » antycypacja Nie omówię tu tychże mechanizmów. To wszystko składa się na sensowny świat. Jednakże ludzie najczęściej wybierają unikanie. Związek między poczuciem kontroli a zdrowiem jest bezsporny (Frankenhaeuser. Poznanie ich na szkoleniu daje możliwość świadomej rezygnacji z mechanizmu lub zamianę go na bardziej adekwatny i w konsekwencji lepszy dla nas. Jak udowodniono w badaniach i co widać gołym okiem. Wydaje się. gdyż nie sama wiedza leczy. Dobrostan fizyczny głównie zależy od właśnie takich cech jak poczucie kontroli. który nas otacza i poczucie koherencji. Wtedy tworzy się zaufanie do ludzi. iż zbliżanie przynosi większe korzyści przy mniejszych kosztach. brak lęku i brak bezradności. 1986). Trzeba jeszcze wspomnieć. które pomagają w unikaniu problemu.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 80 i celowości własnych działań. przynajmniej na krótką metę. osoby z dużym poczuciem kontroli nad własnym życiem zdecydowanie mniej chorują i są mniej podatne np. iż wcześniej zakreślone kierunki rozwiązywania problemów i uciekania od problemu możemy nazwać również zbliżaniem się do problemu lub unikaniem. na choroby nowotworowe. Wytworzyły się więc mechanizmy obronne. lecz jej stosowanie! . co czynię zwyczajowo na szkoleniu.

Czuję frustrację w pracy – 4. depresję czy złość. nie potrafię podjąć decyzji tak jak kiedyś – 8. Nie wiem. jak i chwilową utratę celów życiowych. Straciłem/am na skuteczności i efektywności działania - . Racjonalnej Terapii Zachowań (RTZ) znakomicie zmniejsza lęk. 0 – nigdy 1 – sporadycznie 2 – czasami 3 – często 4 – ciągle 1. że żyję za szybko. iż zastosowanie np. czego właściwie chcę. Czuję. jestem ciągle zmęczony/a – 3. Nawet jeżeli śpię ponad 8-godzinną normę. Praca wydaje mi się jałowa i popadam w przygnębienie z tego powodu – 7. niecierpliwy/a z byle powodu – 5.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 81 Zwracam jednakże uwagę. Mam zmienne nastroje. Prowadzący: Zbigniew Karapuda Stres w pracy Zanim przeczytasz ten artykuł. Generalnie szkolenie powinno uporządkować i ograniczyć zamęt będący zazwyczaj następstwem pojawienia się stresu. ciągle ktoś chce coś ode mnie – 6. Czuję brak entuzjazmu do pracy – 2. Jest szeroko stosowana przy terapii onkologicznej. jestem drażliwy/a. odpowiedz sobie na pytania! Sam oceń częstotliwość występowania poszczególnych symptomów stresu w ostatnim roku Twojej pracy.

Oferta szkoleniowa
Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

82

9. Jakość mojej pracy jest niższa niż powinna i kiedyś była – 10. Czuje się wyczerpany/a fizycznie, psychicznie i również emocjonalnie – 11. Częściej choruję, mam złe samopoczucie, nawet jeśli nie biorę zwolnienia – 12. Jestem mniej zainteresowany/a seksem – 13. Piję więcej kawy (herbaty, napojów gazowanych), więcej palę, częściej sięgam po alkohol lub inne środki odurzające – po to, aby łatwiej poradzić sobie w pracy – 14. Mam beznamiętne podejście do problemów i potrzeb innych osób – 15. Moje rozmowy w pracy, ale i poza nią, są pełne napięcia i pretensji – 16. Stałem/am się roztargniony/a, zapominalski/a, spóźnialski/a – 17. Mam problemy z koncentracją – 18. Szybko się nudzę, irytuję, zmieniam zajęcia – 19. Nie mam satysfakcji z pracy, brakuje mi poczucia spełnienia, jest mi źle – 20. Idę do pracy tylko po to, aby zarabiać pieniądze, nic innego nie przychodzi mi do głowy – Dodaj ilość uzyskanych punktów w każdym pytaniu i zapisz wynik! Jeżeli masz wynik 0-25 punktów, dobrze radzisz sobie ze stresem w pracy. Nie czytaj dalej artykułu, chyba że jesteś ciekawy/a! Jeżeli masz wynik 26-40 punktów, doskwiera Ci stres w pracy i powinieneś coś z tym zrobić! Poczytać na ten temat lub weź udział w kursie antystresowym pierwszego stopnia (np. I. Rozładowanie stresu: Relaks – droga do efektywności i sukcesu). Jeżeli masz wynik 41-55 punktów, powinieneś podjąć zdecydowane działania, aby uniknąć wypalenia zawodowego i chorób związanych ze stresem. Kurs antystresu drugiego stopnia (np. II. Unikanie stresu: Asertywność czy stres – wybór należy do Ciebie).

Oferta szkoleniowa
Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

83

Jeżeli masz wynik powyżej 56 punktów, sytuacja jest na tyle poważna, iż trzeba to natychmiast zmienić, gdyż przypłacisz to zdrowiem, a na pewno masz już zaawansowane wypalenie zawodowe! Na początek zalecam kurs antystresowy trzeciego stopnia (np. III. Rozwiązywanie przyczyn stresu: Terapia antystresowa – trwałe pozbycie się nadmiaru stresu w życiu). Dla wszystkich zainteresowanych „Stresem w pracy”, nie tylko dla tych z dużymi wynikami, mamy specjalne szkolenie pod tym tytułem, na którym przede wszystkim diagnozujemy, jaki to stres, czego dotyczy (jakiego obszaru w pracy) i co można z tym zrobić już tu i teraz, bez żadnej długiej terapii, aby żyło się lepiej! Dzięki postępowi nauki, szczególnie neurofizjologii i psychologii, prawdy odwiecznie znane, takie jak te, że organizm to jedność, a stany psychiczne mają wpływ na nasze zdrowie fizyczne, nabrały naukowego znaczenia. Dziś już raczej każdy akceptuje, że zdrowie to przede wszystkim odpowiednia regeneracja organizmu. Regeneracja taka odbywa się najlepiej w stanie zupełnego rozluźnienia i relaksu. Powiązania relaksu z układem przywspółczulnym (parasympatycznym) są obecnie łatwe do prześledzenia i wyjaśnienia dzięki wiedzy o drogach oddziaływania układu hormonalnego i nerwowego; jasno i jak na dłoni widzimy jak mózg i ciało ze sobą współpracują i jak na siebie oddziałują. Dlatego warto byłoby z tej wiedzy skorzystać i tak świadomie pokierować swoim układem przywspółczulnym, aby dał ciału taki stan, który ciało regeneruje najbardziej i najszybciej. To właśnie jest ideą naszych szkoleń antystresowych! Szkolenie „Stres w pracy” jest abstraktem wcześniej omówionego cyklu szkoleń, szybkim podsumowaniem. Jest przede wszystkim potrzebne po to, aby zdefiniować źródła naszego stresu w pracy i szybko przedsięwziąć środki zaradcze na dziś. Szkolenie to daje też okazję do uświadomienia sobie głębszych przyczyn tego stanu rzeczy i zapoznanie się z paletą możliwości działań. Co najważniejsze jednak, uświadamia istotę stresu – jako informacji dla nas. Informacji ważnej i potrzebnej, aby nasze życie było lepsze! Aby nie dopadały nas choroby, wypalenie zawodowe czy złość i frustracja w pracy. Aby nam się chciało chcieć!

Oferta szkoleniowa
Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

84

Sprzedać sprzedawcę – psychologia obsługi klienta
Sprzedaż i obsługa klienta, to pasjonujący temat, bo dlaczego jedne firmy idą w górę, a inne spadają? Jakość, cena czy ich relacja, to tylko połowa sukcesu, bo gdyby tak było, to zupełnie nie trzeba by było uczyć się sprzedaży. Przecież dobra jakość w dobrej cenie sama by się sprzedała. Każdy, kto zetknął się ze sprzedażą wie, że to nie wszystko. Ludzie bardzo często potrzebują fachowego doradztwa czy tylko potwierdzenia swojego wyboru. Nawet ci klienci, którzy wszystko wiedzą lepiej. Ale najważniejsze w transakcji jest nadanie twarzy producentowi i zwiększenie zaufania do marki. Dlatego obsługa klienta, to chyba najważniejszy moment w całym procesie produkcji i dystrybucji. Tu można bardzo dużo zyskać lub stracić. Zaawansowana wiedza psychologii podejmowania decyzji czy pozycjonowania klienta daje podstawy naukowe do lepszego wyszkolenia handlowców. A jak wygląda to w praktyce?
Jakże często źle wyszkolony sprzedawca zrobi wszystko, aby pokazać swoją

To permanentny błąd sprzedawców np. samochodów. Rutyna, schematyczne podejście do klienta i do tego pełna ignorancja potrzeb klienta zadziwia nawet mnie psychologa. Jak to możliwe, że w dobie wielkiego spadku sprzedaży samochodów czołowe koncerny sobie na to pozwalają? No, bo kiedyś tak robiliśmy i się sprzedawało. Właśnie: „się sprzedawało”. Teraz trzeba się tego nauczyć. Szkoleniem handlowców powinni zajmować się dobrze przygotowani merytorycznie praktycy, a nie osoby, które nigdy niczego nie sprzedały, ale są szkoleniowcami nawet w renomowanych firmach szkoleniowych. I tak oto odbywa się chocholi taniec. Firma wydaje olbrzymie pieniądze, szkolenie się odbywa, handlowcy zostali przeszkoleni i dalej wszystko zostało po staremu. A, i najważniejsze konstatacja kierownictwa: „szkolenia nic nie dają”. Jeśli są to rutynowe szkolenia, to dlaczego miałyby „coś” dać?
To jest szkolenie dla firm, które już zauważyły, że sprzedaż kreują ludzie, a nie produkty.

kompetencję, a jednocześnie skutecznie odstraszy nabywcę.

Produkt najczęściej ma tak wiele parametrów technicznych, że jest

Oferta szkoleniowa
Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda

85

trudny do jednoznacznego zaklasyfikowania. Jednak klient tego właśnie oczekuje i podejmuje decyzję pod wpływem wyimaginowanej pozycji produktu w rankingu w jego głowie. Obsługujący nie zna tego rankingu i najczęściej zupełnie nie wie, co, z czym i dlaczego klient porównuje? Bo słyszał na szkoleniach produktowych, że trzeba przedstawić towar w jak najlepszym świetle i wyuczył się całej prezentacji na pamięć. Działa jak nakręcona zabawka, która została nieopatrznie dotknięta i najczęściej nie da się zatrzymać. Zniecierpliwienie klienta rośnie z każdą sekundą jego tyrady. Sam tak robiłem i po wielekroć obserwowałem jako szef sprzedaży. Jakież było moje zdziwienie, kiedy po pełnej prezentacji, klient uciekał ze słowami: „to się jeszcze zastanowię”. Dlaczego, przecież przeprowadziłem modelową prezentację?
Klient i jego osobowość, to klucz do sukcesu. Jakże można go osiągnąć, ignorując klienta.

To było możliwe tylko w gospodarce nienasyconej i głodnej produktów. Na szczęście mamy ten okres za sobą i teraz naprawdę trzeba wiele umieć, aby sprzedawać. Zapewne nie można ignorować znajomości produktu – to podstawa wiarygodności, ale jeszcze ważniejsze jest zdobycie zaufania klienta i umiejętność dekodowania jego oczekiwań.

Tego trzeba się uczyć i nie zawsze jest to zauważane. Panuje przekonanie o wrodzonej przydatności do zawodu. Ale to tak, jakby ktoś twierdził, że ma wrodzone zdolności matematyczne i nie musi się uczyć matematyki. Oczywistość bezsensowności tego stwierdzenia teraz staje się widoczna. W każdym z nas jest masa takich „obiegowych” przekonań. Aby to jednak wykryć, pokazać i zwrócić uwagę na cechy osobowości klienta, potrzebny jest doświadczony psycholog, a nie tylko przebojowy wyciskacz towarów. Chyba, że chcecie Państwo prowadzić handel domokrążny oparty na trikach i prostych mechanizmach manipulacji, których to jednorazową skuteczność, będziemy bezlitośnie demaskowali na szkoleniu. Wszystkich gotowych na poważną pracę i duże zmiany osobowości zapraszam na szkolenie: „Sprzedać Sprzedawcę”. Prowadzący: Zbigniew Karapuda

czy to społecznych. ile razy byłeś w takich sytuacjach i jak się wtedy czułeś? Złudnym jest przekonanie. Potem powstają opinie. że można ludzi nauczyć negocjacji bez zmiany ich osobowości. Aby nastąpiła inna reakcja niż zwykle. a nie tylko teoretycznej wiedzy. Postawa tu nabyta będzie natychmiast owocować w relacjach międzyludzkich i da możliwość odnoszenia sukcesów w negocjacjach. tłumaczy i ugruntowuje zmiany. jak się pływa ma wielki wpływ na umiejętność pływania? A jednak niewielu szkoleniowcom to przeszkadza. To zupełna zmiana postawy. które zostawiają wielkie wrażenie na długie lata. którzy chcą rzeczywistej zmiany zachowań i kompetencji. Opowiadanie teoretyczne o negocjacjach przypomina naukę pływania bez wody. poprzez wzrost zaufania do negocjatora. że szkolenia nic lub niewiele dają. wymaga przede wszystkim nowych doświadczeń. Prowadzący: Zbigniew Karapuda . która wtedy powstaje. gdyż składa się z ćwiczeń z zakresu teorii gier. asertywnych decyzji. Analiza przypadków i wiedza teoretyczna z zakresu psychologii osobowości. ale też adresowane tylko do ludzi.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 86 Negocjacje w praktyce Szkolenie jest adresowane dla kadry menadżerskiej i osób samodzielnie lub grupowo uczestniczących w szeroko pojętych negocjacjach. Bezlitośnie obnaża najczęstsze sztuczki negocjatorów i daje możliwość przetrenowania presji. Przydatne wszędzie tam. co bezpośrednio zmienia reakcję na manipulacje i daje możliwość podejmowania samodzielnych. Otóż nasze szkolenie jest zupełnie inne. To szkolenie ma takie wzięcie. To stwierdzenie oddaje istotę tego szkolenia. czy to handlowych. Zmiana osobowości nie jest szybka ani łatwa. trzeba naprawdę stać się innym. Ujmuje całe doświadczenie w ramy i osadza w świadomości uczestnika na całe życie. gdzie trzeba rozwiązywać konflikty między sprzecznymi stanowiskami negocjujących. Pomyśl. negocjacji czy psychologii podejmowania decyzji. Czy naprawdę wzrost wiedzy na temat. wynikająca z doświadczenia konsekwencji podejmowanych decyzji. Niezmiernie zwiększa kompetencje w zakresie komunikacji interpersonalnej i umiejętności radzenia sobie w sytuacjach manipulacji psychologicznej.

Nie musisz już kupować książek na sztuki. Aby zostać członkiem Klubu Libenter.pl wystarczy. Gdyby próbować przeliczyć to na pojedyncze książki.to wychodzi mniej niż 1 zł za jednego ebooka! Zamów abonament i zostań członkiem Klubu Libenter. że wstąpisz do Klubu Libenter. A to wszystko w cenie niższej niż zapłaciłbyś do tej pory za 3-4 ebooki! Pamiętaj! Wstępując do naszego Klubu. możesz pobierać publikacje w każdej chwili i o dowolnej porze dnia i nocy. Ebooki pobierasz online – będziesz mieć je najpóźniej po kilku minutach. gdy tylko będą wydane. Nie ma żadnych dodatkowych czy ukrytych opłat. Wystarczy.pl. a nowe książki otrzymasz. że opłacisz roczny abonament członkowski.Libenter.pl . a otrzymasz natychmiast dostęp do kilkudziesięciu ebooków. a po roku możesz przedłużyć członkostwo w Klubie z 50% rabatem. które będziemy wydawać w ciągu roku.Oferta szkoleniowa Stres – wróg czy przyjaciel? – Zbigniew Karapuda 87 Książki w abonamencie? – teraz to możliwe! Od tej pory nie musisz już płacić 20 czy 30 złotych za jednego ebooka. jakie wydaliśmy do tej pory oraz do kolejnych.pl już teraz! www.

Sign up to vote on this title
UsefulNot useful