You are on page 1of 196

��������� ������

Imperium Putina

batory.o. Sapieżyńska 10a 00-215 Warszawa tel. Stefana Batorego Warszawa 2007 ISBN 978-83-89406-76-7 Publikacja jest rozpowszechniana bezpłatnie .Fundacja im. z o.pl www.org. |48 22| 536 02 00 fax |48 22| 536 02 20 batory@batory.pl Redakcja: Wojciech Konończuk Opracowanie językowe: Joanna Liczner Korekta: Agata Kwiek Projekt graficzny: Teresa Oleszczuk Skład elektroniczny: TYRSA Sp. Stefana Batorego ul. © Copyright by Fundacja im.org.

Społeczeństwo w Rosji: przyczyny słabości i zapotrzebowanie na społeczną siłę Rosja imperialna? Jurij Fiedorow. Od retrospekcji do prognozy: o trudnościach prognozowania rozwoju sytuacji politycznej w Rosji Michael McFaul. Imperialny projekt Rosji – smutna perspektywa Noty biograficzne .Spis treści Aleksander Smolar. Odwrót rosyjskiego liberalizmu Stanisław Biełkowski. Prawo do samookreślenia: obrońcy praw człowieka i władza we współczesnej Rosji Aleksandr Auzan. Powstanie postimperialnej Rosji i perspektywy odzyskania wpływów na obszarze poradzieckim Marie Mendras. Biznes Władimira Putina. Zakończenie 13 31 45 59 73 85 103 119 131 145 161 185 Władza a społeczeństwo Igor Kliamkin. Powrót do oblężonej twierdzy? Dmitrij Orieszkin. Rosyjskie supermocarstwo: mity i rzeczywistość Arkadij Moszes. Wstęp 7 Władza w Rosji Lilia Szewcowa. Społeczeństwo nieobywatelskie Arsienij Rogiński. Rosja przed nowym cyklem politycznym: paradoksy stabilności i petro-state Włodzimierz Marciniak.

.

likwidując swoje imperium zewnętrzne. Również w dziedzinie militarnej Rosja zdawała się tracić dawne 7 . Można wspomnieć klasyczne określenie Winstona Churchilla: the mystery inside the enigma. Katastrofa ekonomiczna lat dziewięćdziesiątych. Czy rzeczywiście państwo to kryje tak wielką tajemnicę? Do niedawna o Rosji pisano jako o kraju skreślonym z pierwszej ligi państw znaczących w świecie. że w Rossiju możno tol’ko wierit’. fascynuje. Władza centralna była pozbawiona jakiejkolwiek możliwości wywierania wpływu na regiony. nawet jeśli ze względów moralnych zaakceptowano decyzję o przyznaniu Czeczenii bardzo rozległej autonomii. mówiące o tym.Aleksander Smolar Wstęp Rosja interesuje. ale bardziej jako przedmiot wiary. której symbolem był kryzys rosyjski z 1998 roku. spowodowała drastyczne obniżenie się poziomu życia przeciętnego Rosjanina. Stało się tak z wielu bardzo różnych powodów. a także – wcześniejsze o sto lat – słynne słowa Fiodora Tiutczewa. W historii istnieje mit jej tajemniczości. Rosja jawi się więc nie jako przedmiot poznania. ludzi rocznie – sprawia. w którym świetnie ujął niepojętość i trudność zrozumienia Rosji. Dramatyczna sytuacja demograficzna – zmniejszanie się populacji rosyjskiej o 700–800 tys. że o Rosjanach mówi się często jako o wymierającym narodzie. Rosja wycofała się z Europy o setki kilometrów na wschód. Pierwsza wojna czeczeńska i ustępstwo Moskwy zostały potraktowane jako przejaw słabości państwa rosyjskiego. budzi strach.

że powraca do superligi mocarstwowej. którzy mają tak silny mandat do sprawowania władzy. w myśl pojawiających się najczęściej interpretacji. Jednocześnie pojawia się trudność z adekwatnym określeniem rosyjskiego systemu politycznego. które uosabia prezydent Władimir Putin. co się takiego stało. Dzisiaj Putin otwarcie stawia wyzwanie zachodniemu. Za jego czasów była krajem zanikającym. system autokratyczny. w którym nie obowiązywały już zasady równowagi sił czasów zimnej wojny. to można by uznać. Zasadne wydawały się wówczas nadzieje na dokonanie przez ten kraj wyboru zachodniego modelu rozwoju. że Rosja jako państwo jest bytem wirtualnym. system oligarchiczny. o którym znowu zaczęto mówić. Dzisiejszy obraz tego państwa. czy petropaństwo? 8 . ale zarazem społeczeństwem żywym. W rezultacie jeszcze kilka lat temu wydawało się. Z drugiej strony Rosja staje się coraz bardziej odległa od demokracji. że tak diametralnie zmieniło się postrzeganie Rosji na świecie. które decydują i będą decydowały o losach świata. Rosja. Długo można by mnożyć przykłady jej ówczesnej słabości. Z pewnością bardziej niż w okresie prezydentury Borysa Jelcyna. jest to kraj. Putin jest człowiekiem bardzo popularnym w swoim kraju. Ogromna potęga nuklearna przestawała być istotna w świecie. że niewielu jest przywódców. O Rosji zaczęto ironicznie mówić jako o „Górnej Wolcie z bombą atomową”. a także mimo negatywnych emocji.Imperium Putina znaczenie. demokratycznemu systemowi rozwoju. Trudno nawet zrozumieć. Interpretacje są różne. Niektóre bardzo proste. Czy jest to neopatrymonialna demokracja fasadowa. wyłaniający się z tekstów prasowych. z prawdziwie pluralistyczną demokracją. jakie budzi on w świecie. Gdyby demokrację mierzyć siłą poparcia społecznego. To znaczy – do grona tych nielicznych państw. że jest to już zupełnie inny kraj. wskazuje. biurokratyczny kapitalizm państwowy? A może kapitalizm administracji prezydenckiej? Czy jest to petrogospodarka. odzyskała swoją integralność i siłę. Niezależnie od prób wyjaśnienia przyczyn zmiany percepcji sytuacji w Rosji. które wywołuje wśród elit liberalnych w Rosji. pogrążonym w chaosie. czym jest właściwie Rosja. a tym samym – z opisaniem. Niezależnie od kontrowersji.

zatytułowanej Rosja Putina (Warszawa. 9 . 30 listopada 2006 roku). Z kolei coraz odważniejsze wykorzystywanie przez Moskwę ropy naftowej i gazu do celów politycznych wywołuje rosnący niepokój i strach na Zachodzie. Prezentowane artykuły zostały napisane specjalnie na potrzeby tej publikacji. Stanów Zjednoczonych i przede wszystkim z samej Rosji. ale również jej wewnętrzną sytuację gospodarczą. Ogromne bogactwa naturalne nagle okazały się czynnikiem. To tylko niektóre z problemów. które powodują ponowny wzrost zainteresowania Rosją na świecie oraz skłaniają do poszukiwania nowych interpretacji jej sytuacji wewnętrznej i pozycji międzynarodowej. W centrum tej tajemnicy tkwi sytuacja na rynkach surowców energetycznych. Próbę wyjaśnienia tej rosyjskiej tajemnicy podejmują zamieszczone w tym zbiorze teksty wybitnych znawców problematyki rosyjskiej z Francji. Polski. który w zasadniczy sposób zmienił usytuowanie międzynarodowe Rosji. Stefana Batorego.Wstęp Takie właśnie sposoby opisywania obecnej Rosji znalazłem ostatnio u autorów rosyjskich i zachodnich. Ich autorzy wzięli udział w konferencji zorganizowanej przez Fundację im.

.

Władza w Rosji .

.

Są rozczarowani istniejącą opozycją. Wymieńmy więc czynniki. która zapełnia nisze protestu. Wręcz przeciwnie. więc nie udzielają jej poparcia. a raczej oczekują na pojawienie się nowych twarzy. wszystko wskazuje na to. jak i po lewej stronie sceny politycznej. Sam fakt utrzymania się starej opozycji. Ludzie nie przezwyciężyli jeszcze zmęczenia po wstrząsach okresu jelcynowskiego i nie palą się do tego. aby wnioskować. które utrzymuje pozytywny nastrój części społeczeństwa. W kraju trwa ożywienie gospodarcze. że rosyjska sytuacja wewnętrzna jest stabilna i władze w pełni ją kontrolują. Kluczowym elementem pozostaje cena ropy. Nie bez znaczenia jest i to. Stabilność grożąca załamaniem Zacznijmy od kwestii stabilności. przeciwdziała wyłonieniu się nowych opozycjonistów. Dzisiaj istnieją już podstawy. na ile stabilny jest ten reżim i w jakim stopniu rosyjski system może stać się instrumentem modernizacji. Na pierwszy rzut oka nie widać szczególnych zagrożeń dla stabilności Rosji w najbliższej przyszłości. zarówno po prawej.Lilia Szewcowa Rosja przed nowym cyklem politycznym: paradoksy stabilności i petro-state Prezydentura Władimira Putina była okresem konsolidacji reżimu biurokratyczno-autorytarnego i kapitalizmu biurokratycznego. że Kreml z powodzeniem przejmuje atrakcyjne hasła i pomysły opozycji. które zapewniają Rosji spokój. Szczególnie podkreśliłabym kwestię 13 . by wyjść na ulice.

Ludzie. popierając go. Wymienię trzy systemowe czynniki rozsadzenia. Drugi czynnik to ambicje władz do zabezpieczenia status quo przy jednoczesnej redystrybucji środków. a tym samym ograniczać szanse zaistnienia żywych społecznych i politycznych ruchów. który przejawia się tym. co z kolei osłabia legitymację władzy i w wyniku tego powoduje rozłam między nią a społeczeństwem. Ogromne znaczenie dla znajdującej się dziś w stanie uśpienia Rosji ma instytucja lidera. że po okresie wstrząsów rewolucyjnych następuje etap stabilizacji czy wręcz restauracji. Pierwszy – to konflikt między spersonifikowaną władzą a jej legitymacją demokratyczną. mimo że wpędza ich do pewnego rodzaju getta i pozbawia możliwości kontaktu ze społeczeństwem. które są efektem organizacji społecznej i mają charakter długofalowy. nadzieje pokładane w przywódcy i jego pragmatyzmie okazują się ważnym czynnikiem.Imperium Putina utracenia przez inteligencję wcześniejszej opozycyjności – brakuje obecnie w społeczeństwie owego podtrzymującego niezadowolenie fermentu. czyli te. Trzeba przyznać. Klony zapełniają przestrzeń polityczną. umieszczają go ponad biurokracją i. Gdy wszystko się chwieje. bo poza tobą nie mamy komu ufać”. który pozwala przetrwać swym przeciwnikom. które stopniowo zaczną zaburzać stan beztroski. Dlaczego jednak wszystko w rosyjskim rozwoju jest względne? Na pierwszy plan wysuwają się czynniki systemowe. mówią tym samym: „Póki co. Dążenie rządzących do zagwarantowanej samoreprodukcji prowadzi do prób „korekty” wyników wyborów. gdy instytucje polityczne nie stwarzają 14 . która rodzi nieuniknione konflikty wśród elit i prowadzi do napięć. W momencie. wynoszą lidera poza nawias. nie pozostawiając szans opozycji. ufamy ci. Wreszcie. Pewną rolę odgrywa też stosunkowa „miękkość” reżimu. że kremlowskim technologom udaje się wypełniać próżnię polityczną sztucznymi klonami. chociaż widzą skorumpowanie władz. Trzecim czynnikiem jest nieuchronność powstawania antysystemowego niezadowolenia w sytuacji nadmiernej centralizacji władzy. władzom rosyjskim sprzyja czynnik nieuchronności. jaki wytwarzali radziecka inteligencja i dysydenci.

że władza zbudowana na zasadzie „pasa napędowego” może działać tylko przy nienagannym systemie subordynacji. Brak samodzielnych instytucji. Rosja dostarcza coraz więcej dowodów na to. prowadzi do tego. Należy też wziąć pod uwagę uwolnienie się ludności od bezpośredniej zależności od państwa – już 45% obywateli mówi. Z kolei to ostatnie jest osiągane po pierwsze za pomocą strachu. że wszystkie instytucje polityczne są uzależnione od notowań popularności prezydenta. Co widzimy w Rosji? Mechanizm przymusu jest skorumpowany. W dowolnym momencie. że konflikty te prowokują napięcia. które wkrótce stworzą problemy dla państwa nieopartego na rządach prawa. pion władzy przestanie normalnie działać. gdy władza wmiesza się w interesy społeczeństwa.Władza w Rosji warunków do manifestacji różnych sił i interesów. Podobnie było z ingerencją Kremla w wybory na Ukrainie w 2004 roku w celu 15 . zacznie ono szukać sposobów zjednoczenia się i może stać się wyzwaniem dla Kremla. nasila się nieprzewidywalność procesu politycznego. Już teraz w Rosji żywiołowo organizują się warstwy niezadowolonych – grupy kierowców. Nie uspokaja też fakt. że są niezależni od państwa. Gdy zabraknie choćby jednego z elementów tej „triady”. żołnierskich matek czy ekologów. Należy zwrócić uwagę na to. Kilkakrotnie już zdarzało się tak. jako że wszystkie jego elementy znajdują się w pionowo-podrzędnej zależności. po drugie – z użyciem przemocy. Spadek popularności zagraża stabilności całego systemu. a po trzecie – dzięki ideologii mobilizującej. a mobilizującej ideologii nie ma w ogóle. że władze uzyskiwały rezultat sprzeczny z ich oczekiwaniami. Poza tym. to owe interesy właśnie poszukują omijających system ścieżek manifestacji. którą swego czasu był komunizm. gdy walka przenosi się za kulisy. która wyprowadziła na ulice setki tysięcy osób w 2005 roku. które regulowałyby konflikty między różnymi grupami interesów. Tak stało się z reformą monetaryzacji ulg socjalnych. oszukanych depozytariuszy. Oto te rodzące się struktury społeczeństwa obywatelskiego. jak działają prawidłowości niezamierzonych okoliczności. strach przed Kremlem zanika. Ponadto w systemie scentralizowanym awaria jednej z komórek powoduje zakłócenia rytmu całego systemu.

Istnieje jeszcze jedna niepokojąca tendencja – ewolucja poradzieckich reżimów na Kaukazie Północnym. pasoży- 16 . Tymczasem 61% badanych Rosjan chce prawdziwej opozycji (jedynie 25% respondentów ma do niej stosunek negatywny). świadczy o zaniepokojeniu rządzących tym. dążąc do wzmocnienia swej pozycji. Kaukaz Północny staje się strefą zmilitaryzowaną. co ostatecznie pomogło Juszczence. Gdzie są gwarancje tego. oddalony jednak od strefy wpływów zachodniego społeczeństwa i dlatego skazany na jeszcze większą beznadzieję. czyli tworzeniem prokremlowskich partii. że nie istnieje ona w społeczeństwie (30% twierdzi. Wydarzeniem tego typu okazał się też konflikt gazowy z Ukrainą w 2005 roku. które sama stworzyła. zacznie podcinać gałąź. opozycja wyparta z polityki będzie zawsze antysystemowa. próbując ustabilizować sytuację. I na odwrót. które władza coraz gorzej rozumie. a jednocześnie korzystają z federalnych dotacji oraz pomocy militarnej. W rzeczywistości na Kaukazie Północnym powstaje rosyjski wariant Bliskiego Wschodu. a 47% osób uważa. że istnieje). naszpikowaną bronią. Warunkiem stabilności społecznej i państwowej jest rozwinięta. Jednak im bardziej aktywnie władze starają się upozorować istnienie społeczeństwa obywatelskiego. ruchów czy rad. tym bardziej prawdopodobne staje się wyjście części „realnego” społeczeństwa poza ramy legalnego pola. że obecne kierownictwo jest tak bardzo pochłonięte imitacyjnymi grami. i którym przyznała niemałe pełnomocnictwa. że prawidłowości niezamierzonych okoliczności nie dadzą znów o sobie znać. w rezultacie jednak zmusił Europę do poszukiwania źródeł dywersyfikacji dostaw surowców. Moskwa okazała się zakładniczką lokalnych dyktatorów w rodzaju Ramzana Kadyrowa czy innych reżimów sułtańskich. na której siedzi?! Fakt.Imperium Putina poparcia Janukowycza. ustrukturyzowana oraz włączona w system opozycja. do czego mogłoby dojść w społeczeństwie. Oznacza to. który miał wzmocnić rolę Gazpromu jako dostawcy energii. gdy Kreml. że ludzie oczekują pojawienia się wpływowych oponentów wobec władzy. które nabrały charakteru klanowo-totalitarnego. nie dopuszczając przy tym do jakichkolwiek protestów.

Nieraz są one prowokowane przez same władze. mogących załamać gospodarkę. która także była zmontowana przez Kreml. które ciągle szukają wroga. Szczególny niepokój budzi nasilanie się nastrojów nacjonalistycznych i ksenofobii. a także podatną na wpływy fundamentalizmu islamskiego i coraz wyraźniej zagrażającą stabilności oraz integralności Rosji. Spośród 76% obywateli. które dziś umacniają stabilność. Paradoks polegający na popieraniu lidera. z wyjątkiem jednego – polityki zagranicznej. Weźmy kwestię ropy naftowej. co stało się z nacjonalistyczną partią „Rodina” („Ojczyzna”). a negatywne nastroje są kanalizowane w formach najprostszych i najprymitywniejszych. lecz jutro mogą zacząć działać na odwrotnej zasadzie. Takie nastawienie wynika z chęci poradzenia sobie z własnym uciskiem oraz kompleksami i świadczy o braku realnej stabilności w społeczeństwie. z racji ambicji jej lidera Dmitrija Rogozina. że z organizowanymi przez Kreml ruchami młodzieżowymi „Nasi” czy „Młoda Gwardia” nie stanie się to. 17 . Władza zupełnie nie przygotowuje się do możliwych spadków cen ropy. jakie miał wypełnić. Wszyscy pozostali zakładają. lecz z czasem. a czynią tak dlatego. lecz mimo to pokładają w nim nadzieję. w wyniku czego sztucznie podsycają w kraju atmosferę podejrzliwości wobec migrantów. popierających prezydenta Putina.Władza w Rosji tującą na Rosji. że nie poradził sobie z zadaniami. Albo inny środek zabezpieczania stabilności w Rosji – kształtowanie ruchów prokremlowskich. Skierujmy też uwagę na sprzeczności notowań prezydenckich. Nie ma żadnych gwarancji tego. że innego oparcia po prostu nie mają. który jest postrzegany jako nieskuteczny. Obecnie około 56% Rosjan wyraża gotowość poparcia hasła: „Rosja dla Rosjan”. Nacjonalizm i ksenofobia stanowią reakcję obronną społeczeństwa rosyjskiego żyjącego w ciężkich warunkach. Zwróćmy też uwagę na te czynniki sytuacyjne. tylko podkreśla beznadziejność nastrojów społecznych – ludzie zdają sobie sprawę ze skromnych możliwości prezydenta. wymknęła się spod kontroli władz. jedynie 17% uważa go za skutecznego lidera. które jak na razie działają na rzecz stabilności.

Z kolei samo społeczeństwo. konflikt etniczny połączony z użyciem siły. gdy w społeczeństwie brakuje wpływowych sił liberalno-demokratycznych. podwyżki taryf energetycznych. katastrofa technologiczna podobna do tej. że obecny rosyjski reżim jest istnym wcieleniem cywilizacji. rezerwy walutowe zwiększyły się z 12. jaką pozostawia Rosji Putin. który poruszyłby nawet najbardziej cierpliwe i obojętne społeczeństwo. Istnieje jednak niebezpieczeństwo. który zaczął działać na własną korzyść. a sama liberalna demokracja kojarzy się z obniżeniem poziomu życia. Wystarczyłoby to w pełni do wywołania wstrząsu. którzy uprzedzają. najwyraźniej odczuwa. korki uliczne w dużych miastach. że w sytuacji. takich jak: reforma mieszkaniowa. którą wywołało odłączenie prądu w Moskwie w 2005 roku. na ile uda się zachować stabilność w zamkniętym systemie. a jednocześnie chcą mu się przypodobać. którzy zaczną być rekrutowani do wojska. także takie. widząc gorączkowe poczynania rządzących. w porównaniu do stanu. Dlatego bądźmy gotowi na wszelkie ewentualności. że to właśnie dzisiejsza władza stworzyła podstawy dla żywiołu narodowo-populistycznego.Imperium Putina Niewdzięcznym zajęciem jest zgadywanie. Rosyjskie petro-state Gospodarka. Wyobraźmy sobie jednak nieoczekiwane nawarstwienie kilku zdarzeń. niezadowolenie studentów. takie napięcie mogłoby tylko nasilić tendencje narodowo-populistyczne. wygląda imponująco. Owa niepewność może zrodzić w społeczeństwie pokusę przetestowania wytrzymałości reżimu. starając się wykluczyć niepożądane stany.7 miliardów dolarów w 1999 do 266 miliardów. jaki mógłby powstać w razie jego upadku. Przez lata jego prezydentury PKB wzrósł z 200 miliardów dolarów w 1999 roku do 920 miliardów w 2006 roku. wzrost inflacji. że władzy brak pewności siebie. Środki Funduszu Stabilizacyjnego osią- 18 . którzy starają się je zastraszyć. które rosyjska władza stwarza sama. a utrzymywanie tej władzy tylko ów żywioł wzmacnia. Rzecz jednak w tym. W takim wypadku racja będzie leżeć po stronie tych przedstawicieli Kremla.

3% w 2006 roku. Bez wątpienia gospodarka osiągnęła maksimum swojego ekstensywnego rozwoju i odtąd możliwa jest tylko stagnacja. Rosja. Duży biznes rosyjski udowodnił. Rosyjska gospodarka znalazła się na dwunastym miejscu pod względem wielkości wśród gospodarek światowych. Gospodarka jednak. która pokazała. zwanej kapitalizmem biurokratycznym. by mówić o ustanowieniu szczególnej formy kapitalizmu państwowego. Każde obniżenie ceny ropy może doprowadzić rosyjską gospodarkę do załamania. zdołała przedterminowo spłacić swój dług Klubowi Paryskiemu.Władza w Rosji gnęły wartość 70 miliardów dolarów. Za rządów Putina w kraju ukończono budowę kapitalizmu państwowego. Poczynając od 2005 roku. Rząd nie może sobie poradzić z obniżeniem inflacji do poziomu poniżej 10%. jednak wzrosło zadłużenie przedsiębiorstw – z 30 miliardów dolarów w 1998 roku do 216 miliardów dolarów w 2005 roku. że warstwa urzędnicza zaczęła przywracać sobie pozycje 19 . przede wszystkim dlatego. nadwyżka budżetowa osiągnęła poziom 7. efektywnie konkurując ze światowymi korporacjami i demonstrując dynamizm oraz globalne aspiracje. Rząd nie ma pojęcia. Impulsem do jego stworzenia była „sprawa Jukosu”. że wzrost ten wiąże się głównie z wysokimi cenami ropy i częściowo jest osiągany za sprawą sektorów chronionych przed konkurencją z importem.5% PKB. W 2006 roku dodatnie saldo handlowe wyniosło ponad 120 miliardów dolarów. Wiele banków zajmuje się wyprowadzaniem pieniądza do szarej strefy i obsługą klasy beneficjentów czy wręcz grup kryminalnych. a zwłaszcza z umacnianiem się rubla. że samo państwo okazało się sprywatyzowane przez warstwę biurokratyczną. Jednak w związku z tym. która w latach dziewięćdziesiątych żebrała o pożyczki. mamy podstawy. że może organizować produkcję na szeroką skalę. System bankowy nie spełnia funkcji pośredniczącej – strumienie finansowe generowane przez sektor surowcowy nie trafiają do innych sektorów. W odróżnieniu od kapitalizmu oligarchicznego decydującą rolę odgrywa tu biurokracja. Rosja zdołała spłacić zadłużenie państwowe. wzrost gospodarczy zaczął słabnąć – z 10% w 2000 roku do 6. co począć z negatywnymi skutkami napływu petrodolarów. ma „podwójne dno”. Źródła wzrostu gospodarczego nie dają podstaw do optymizmu. jak wszystko w Rosji.

Ekspansja państwa nieopartego na rządach prawa nieuchronnie oznacza korupcję. Wzmocnienie się rekinów rosyjskiego biznesu oznaczało też pogorszenie się perspektyw rozwoju małego i średniego biznesu. czyli 3–3. która wymagałaby obecności drobniejszych przedsiębiorców i ich skupienia wokół surowców. że monopol na władzę jest uzupełniony monopolem w gospodarce. a więc około 20% obywateli aktywnych zawodowo. Pewną logikę widać w tym. które funkcjonuje w oparciu nie o rządy prawa. W latach 2004–2006 udział państwa w kapitalizacji giełdowej wzrósł półtorakrotnie (do 30%) i wyniósł 190 miliardów dolarów. Na tysiąc mieszkańców przypada jedynie sześć małych przedsiębiorstw. Państwo nie tylko stało się agresywnym graczem w gospodarce. W 2006 roku firmy państwowe pozyskały 50% wszystkich pożyczek korporacyjnych. Reformy te skończyły się w Rosji jeszcze na początku pierwszej kadencji Putina. I właśnie ten fakt ukazuje nie- 20 . których zresztą samo nie przestrzega. nawet za cenę szkód w gospodarce. Nie chcę tu bynajmniej powiedzieć. podczas gdy w Unii Europejskiej jest ich co najmniej trzydzieści. państwa. brak wyraźnych zasad i przejście biznesu do szarej strefy. dopóki samo państwo nie jest zainteresowane posiadaniem konkurencyjnej gospodarki. że rosyjskie kierownictwo nie toleruje konkurencji w dowolnej sferze i dąży do pełnej kontroli nad otoczeniem. Udział kapitału prywatnego w rosyjskim PKB zmniejszył się z 70% w 2004 roku do 65% w 2005 roku i dalej spada. co świadczy o tym. że każda ekspansja państwa jest złem! Mówię o ingerencji w gospodarkę państwa szczególnego rodzaju.Imperium Putina kierownicze. W tym sektorze gospodarki zatrudnia się około 15 milionów osób. Żadne reformy gospodarcze nie mogą stymulować aktywności biznesowej.5 razy poniżej poziomu europejskiego. lecz o niejasne reguły gry. nikt nie myśli o reformach ekonomicznych. Kiedy państwo zajmuje się odzyskiwaniem swojej roli w gospodarce. co podważa zasady rynkowe. Monopolizacja gospodarki przez dużych graczy oznacza też niemożność jej dywersyfikacji. Tradycja wchłaniania przez władzę własności po raz kolejny wzięła górę. sędzią ustalającym zasady gry – oczywiście na własną korzyść. lecz także pozostaje jej głównym regulatorem.

Wszystko. W ciągu pięciu lat od 1999 roku do 2004 roku wzrost produkcji naftowej wynosił 8. co zagrażałoby owemu paktowi – czyli konkurencja. Bo przecież reformy przeprowadza się w akcie desperacji. gdy z nieba leje się deszcz petrodolarów i kiedy można żyć jak za czasów radzieckich. że wzywają do powtórzenia przez Rosję drogi.7%. Podsumowując. a prywatne kompanie naftowe – o 132%. W latach 1998–2004 kontrolowane przez państwo kompanie naftowe zwiększyły swoją produkcję o 75%. lubią oni wskazywać na sukcesy kapitalizmu państwowego w Azji Wschodniej i Chinach. by rynek mógł się swobodnie rozwijać. etyka korporacyjna. wolność prasy – powinno zostać ograniczone. przejadając zarobione pieniądze. rozmyślająca o tym.8%. By zaprezentować przemawiające na swą korzyść argumenty. Bardzo szybko stały się widoczne następstwa ekspansji państwa nieopartego na rządach prawa w gospodarce. Być może po prostu nie wiedzą. który w latach 1999–2005 zwiększył swoją produkcję o 2%. iż dziesięcioprocentowy wzrost gospodarczy w Chinach jest zasługą nie sektora państwowego. a po nacjonalizacji Jukosu spadł do 2. a także zapominają.Władza w Rosji możność stworzenia dynamicznej gospodarki przez władze scentralizowane. lecz prywatnego. tym bardziej nie jest gotowa do reform. niezależne sądy i przejrzystość procesów podejmowania decyzji. zamyka się dostęp powietrza potrzebnego do tego. Jednak jeszcze bardziej przekonującym dowodem destrukcyjnego wpływu państwa jest działalność Gazpromu. jak przetrwać po 2008 roku. które mogłyby zachwiać stabilnością przed wyborami. Nie studzi to jednak optymizmu zwolenników zarządzania państwowego. z której „tygrysy azjatyckie” zeszły po kryzysach własnego kapitalizmu państwowego. Rosyjscy zwolennicy centralnego zarządzania wolą nie dostrzegać faktu. Spersonifikowana władza. Oczywiście pewną rolę odgrywają tu też ceny ropy – pozwalają one odprężyć się i zapomnieć o reformach. nienaruszalność własności prywatnej. a nie wówczas. że sukcesy ekonomiczne Chin są w pierwszej kolejności wyni- 21 . Takie władze dążą do zagwarantowania własnej pozycji poprzez zawarcie paktu z częścią wielkiego biznesu.5% rocznie. a w 2005 roku osiągnął wzrost produkcji na poziomie 0.

by uznać swoją klęskę za przewagę. Model ekonomiczny. Według niezależnych źródeł udział sektora naftowo-gazowego w Rosji wynosił w stosunku do PKB: 24. Rosja nie tylko ryzykuje powrót do poziomu społeczeństwa przedindustrialnego. 32. Próbując powtórzyć chiński scenariusz. gdyby nie nieoczekiwane szczęście w postaci wzrostu cen ropy. Jeśli spojrzeć na zagraniczne wizyty prezydenta Putina. Idea „supermocarstwa surowcowego”. że państwo nie martwi się problemami socjalnymi obywateli. która utrzymuje się dzięki dochodom ze sprzedaży surowców. panowaniem monopolów znajdujących się pod kontrolą biurokracji. która opanowała umysły rosyjskich elit. Kreml uczynił problem bezpieczeństwa energetycznego kluczową sprawą na 22 .Imperium Putina kiem niskiego stopnia rozwoju społeczeństwa oraz tego.7% w 2004 roku i 37. chorobą holenderską. że uprawia on wyłącznie „dyplomację surowcową”. Państwa surowcowe wyróżniają się ściśle określonymi cechami: zrośnięciem się aparatu i biznesu. ingerencją państwa w życie gospodarcze. oznacza jedno – przyznanie się do tego. przepaścią między biednymi a bogatymi. ale też nie zabezpiecza się przed wstrząsami.7% w 2003 roku. pojawieniem się klasy beneficjentów. który pojawił się w Rosji. że podejmowane próby dywersyfikacji gospodarki rosyjskiej okazały się klęską. która opanowała świat i wpłynęła na wzrost cen. uzależnieniem gospodarki od wstrząsów zewnętrznych. zagrożeniem tzw. stanowiąc przy tym rzeczywistą podporę rosyjskiej państwowości. Ropa i gaz stały się decydującym narzędziem rosyjskiej polityki zagranicznej i wewnętrznej. a zwłaszcza gazową. Takie państwo charakteryzuje gospodarka oparta głównie na surowcach. Wszystkie te cechy stają się coraz bardziej charakterystyczne dla Rosji. Histeria na tle bezpieczeństwa energetycznego.2% w 2005 roku. to można odnieść wrażenie. Ropa i gaz dają 56% dochodów budżetowych i stanowią 60% eksportu. Klęska ta groziłaby Rosji katastrofalnymi następstwami. lecz raczej reprodukcją gospodarki opartej na surowcach. Państwo takiego typu nie jest zainteresowane modernizacją. korupcją systemową. dała Kremlowi nieoczekiwany powód. zaczyna przypominać petro-state („państwo paliwowe”).

Przy czym klęska może nastąpić w każdej chwili i perspektywa ta widocznie niepokoi przynajmniej część rządzącej ekipy. dotycząca planowania produkcji i konsumpcji nośników energii w długiej perspektywie. jego reprezentanci dedukują w następujący sposób: „Teraz Rosja zabrnie w długi i wyda miliardy dolarów na eksplorację złóż na Syberii i szelfie arktycznym. To właśnie europejscy. Dopuszczamy wasz biznes do naszych firm wydobywczych. a wszystko to zagwarantowane jest w długoterminowych kontraktach. Nie bez znaczenia pozostaje także to. które utwierdzają Moskwę w przekonaniu o konieczności ekspansji na zachodnie. Na początku 2006 roku Moskwa zaproponowała Zachodowi i całemu potrzebującemu nośników energii światu swojego rodzaju „wielką transakcję” (Grand Bargain). zbuduje rurociągi. Przyczyna tego jest w pełni zrozumiała – proponowana przez Kreml „wielka transakcja”. postawiwszy wszystko na rozwój gospodarki surowcowej. Twarda pozycja Rosji raczej nie mogła spodobać się zachodnim partnerom. to Rosja. że rosyjskie kompanie państwowe są dalece nieidealnym partnerem biznesowym i ich ekspansja może podkopać budowane przez dziesięciolecia reguły korporacyjne. a nie rosyjscy konsumenci gwarantują pomyślność finansową Gazpromu. Motywację Kremla można zrozumieć.Władza w Rosji agendzie spotkania G8 w 2006 roku. Lecz jeśli nagle zapotrzebowanie na nośniki energii zmniejszy się lub spadnie ich cena. nie ma nic wspólnego z zasadami rynku. ponieważ ceny gazu w Europie Zachodniej są pięciokrotnie wyższe niż w Rosji. Wy zaś dopuszczacie nas do swoich sieci dystrybucyjnych”. usiłując na owym szczycie zatwierdzić energetyczny superstatus Rosji. a w pierwszej kolejności na europejskie rynki. stanie się bankrutem”. Istnieją też konkretne obliczenia. Istota propozycji była następująca: „Gwarantujemy wam dostawy nośników energii. Z tego wynika dążenie Gazpromu do zagwarantowania sobie bezpośredniego dostępu do końcowych konsumentów gazu. Ponadto rosyjskie kompanie stanowią emanację państwa i mogą być wykorzystywane przez Kreml jako narzędzie polityczne. Dążenie do rozszerzania kontroli 23 . wy natomiast zapewniacie stały poziom odbioru i stabilne ceny w długoterminowej perspektywie.

nie zauważają prawdopodobieństwa innej – im bardziej kompanie rosyjskie będą integrować się z systemem zachodnim. nie wiadomo. w pierwszej kolejności Gazpromu. tym szybciej przyswoją sobie nowe zasady gry. które miały rozwinięte społeczeństwo obywatelskie i odpowiedzialne rządy. Ponadto Norwegowie zdecydowali się na niespotykany dotąd krok – ograniczyli inwestycje w narodową kompanię naftową Statoil i w wydobycie ropy. ekologię. BP na polu gazowym Kowykta – wszystkie te kompanie odczuły silny nacisk ze strony rosyjskich firm państwowych. gazu i innych surowców przeszły tylko te kraje. Władze rosyjskie równie świadomie postawiły na surowce jako czynnik odbudowy gospodarki. wbrew wcześniejszym ustaleniom.). Rosyjski koncern objął 50% + jedna akcja (przyp. został w końcu zmuszony do dopuszczenia Gazpromu do udziału w projekcie. główny udziałowiec Konsorcjum Sachalin-2. Tą samą iluzją kierowały się wszystkie petro-states. Należy jednak dodać. że zachodni obserwatorzy. tym bezpieczniej będzie dla zachodniego biznesu w Rosji. 24 . Wielkiej Brytanii. który. reprezentujących rybołówstwo. dostrzegając jedną tendencję. od Wenezueli i Nigerii po Indonezję czy Algierię. Australii i Norwegii. wysokie technologie. Oczywiście nie każde „państwo surowcowe” staje się petro-state. Znamienny jest przykład Norwegów. lecz należy dostrzegać obie. Dodatkowo im więcej rosyjskich kompanii zostanie włączonych w gospodarki zachodnie. aby uniknąć przechyłu w stronę gospodarki surowcowej. Kanadzie. Udało się tego uniknąć USA. Jednakże próbę związaną z posiadaniem ropy. Póki co. red. jak 1 W grudniu 2006 roku Shell. która z tych tendencji okaże się dominująca. ponieważ preferowali zdywersyfikowanie gospodarki. Total na Chariadze. którzy postawili na połączenie interesów naftowych z interesami innych grup społecznych.Imperium Putina państwa nad zasobami energetycznymi również wzbudziło u zachodnich kontrahentów wątpliwości co do trwałości umów z rosyjskimi partnerami. Shell i jego partnerzy w projekcie: Sachalin-2. Ich los nie jest godny pozazdroszczenia – wszystkie kończą w wyniku powolnego rozkładu. starał się zwiększyć swoje udziały w wymienionych projektach1. a uczynili tak.

Obietnice pozostają jednak obietnicami: udział towarów i usług w eksporcie rosyjskim wynosi tylko 1. 75% wszystkich znanych złóż ropy i gazu w Rosji jest już eksploatowanych. Sektory surowcowe. Trudno także pozbyć się wrażenia. gdzie ich brak zmusił naród do rozwijania nowych technologii. a wysokich technologii 0. że sprzęt do eksploatacji złóż jest w 89% przestarzały. by rosyjskie elity nie zdawały sobie sprawy. To. W takiej sytuacji nasuwa się wniosek. zwłaszcza wskutek spalania na odwiertach. i że idea „supermocarstwa surowcowego” ma za zadanie odwrócić uwagę społeczeństwa od dążenia warstwy rządzącej do wzbogacenia się na węglowodorach. a rezerwy ropy mogą zostać wyczerpane za 10 lat.7%. jak było z Indonezją. bądź wskutek upadku. obarczone niewspółmiernie wysokimi podatkami. że forsowanie idei „supermocarstwa surowcowego” służy klasie politycznej za przykrywkę doraźnej polityki mającej na celu maksymalizację zysków. że zarówno mantra o potędze energetycznej. trudno nie mieć wrażenia. Ponadto kraj traci każdego roku około 70 miliardów metrów sześciennych gazu. rozwijają się coraz wolniej. że surowce niekoniecznie są kluczem do sukcesu. Mało prawdopodobne. których większa część trafia do kieszeni rządzących. Jak przyznał minister zasobów naturalnych Jurij Trutniew. w czym rzecz.Władza w Rosji Wenezuela. Tempo wzrostu wydobycia ropy spada pomimo tak wysokich światowych cen! Nie wzrasta też wydobycie gazu (spada o 20 miliardów metrów sześciennych rocznie). Podobną zawiść wśród krajów bogatych w surowce mineralne powinny wzbudzić ubogie w surowce Indie ze swoim ośmioprocentowym wzrostem gospodarczym i Bangalor jako centrum rozwoju nowych technologii oraz światowej ekspansji. „Wykorzystujemy dodatkowe dochody z sektorów surowcowych na wprowadzanie innowacji” – uspokajają rosyjscy urzędnicy. Zresztą także Chiny rozwijają się bardzo szybko pomimo ubogiej bazy surowcowej. udowadnia przykład Japonii. Kremlowska ekipa nie może nie znać tych faktów. Jeden z zachodnich ekonomistów porównał petrodolary do huraganu Katrina pod względem wpływu tych zjawisk na społeczeństwo. że rosyjskie elity zdają sobie sprawę. którą bezustannie 25 . a połowa rurociągów ma ponad 25 lat.3%! Słowem.

Z kolei gospodarka surowcowa jest podstawą reprodukcji spersonifikowanej władzy i jak na razie w Rosji nie ma nikogo. Niemcy. że Rosja wypełni swoje rosnące zobowiązania międzynarodowe.Imperium Putina powtarza rosyjska elita. Francja i Włochy razem wzięte. Globalni gracze naftowi i inne kompanie działające na rynkach surowcowych są gotowi na wydatki związane z ryzykiem politycznym. Władzom brak zarówno chęci. Rosja konsumuje więcej gazu niż Japonia. A co dopiero mówić o pretendowaniu do roli „supermocarstwa surowcowego”. brakuje gwarancji na to. Weźmy też pod uwagę fakt wyjątkowej energochłonności gospodarki rosyjskiej. Jednak tego typu inicjatywa i przedsiębiorczość nie są możliwe przy obecnej władzy. Jednocześnie nie rozwijają się inne gałęzie gospodarki. jak i zapewnienia władz o początku boomu technologicznego w Rosji są tylko zwykłym blefem. że model gospodarki opartej na surowcach jest hamulcem modernizacji. by zdywersyfikować gospodarkę. ani zaostrzenie polityki Moskwy wobec zagranicznych inwestorów nie odstraszyło światowych kompani naftowych. Przy czym odgrywa tu też rolę wzajemne dawanie sobie przykładu. Ani rosnąca asertywność Kremla wobec Zachodu. że im wyższy będzie wzrost gospodarczy. Tylko w tym wypadku zaczęliby pojawiać się nowi kapitaliści inwestujący w wysokie technologie. i zaprzestały one poszukiwań innych źródeł wzrostu wewnętrznego. Podsumowując. Poza tym dochody ze sprzedaży gazu nie wystarczają nawet na pokrycie podstawowych potrzeb ludności. Jednakże. które uderzyłyby w alians biurokracji z biznesem surowcowym i doprowadziłyby do likwidacji renty surowcowej oraz pasożytującej na niej klasy. trzeba zdecydować się na głębokie reformy systemowe. I tak 26 . która chce utrzymać gospodarkę opartą na surowcach. Wielka Brytania. kto mógłby rozerwać ten zamknięty krąg. jak i umiejętności. Tymczasem w praktyce ma miejsce spadek rentowności sektora naftowo-gazowego. tym bardziej zwiększy się konsumpcja i zmniejszy eksport gazu. by stworzyć klimat inwestycyjny niezbędny dla rozwoju gospodarki opartej na wysokich technologiach. Oczywiście w Rosji wiele osób zdaje sobie sprawę z tego. Rosyjska presja biurokratyczna stanowi dla nich barierę do przejścia. Oznacza to.

w wyniku czego ucierpieli zachodni akcjonariusze mniejszościowi. ani konieczności otrzymania politycznego błogosławieństwa ze strony Kremla. że zachodni biznes i zachodni politycy nie tylko zgadzają się na grę według zasad zaproponowanych przez Rosję. red. że Zachód można zawsze szantażować lub korumpować. która ma zbudować gazociąg na dnie Morza Bałtyckiego (przyp. zachodnie rządy starają się jej jednak nie drażnić. że w państwie tym można robić interesy mimo wszelkich istniejących obaw. Czyniąc ostrożne aluzje na temat swego niezadowolenia z „dyktatu surowcowego” Moskwy. ani korupcji. Świadczy to o tym. które zresztą okazały się wcale nie tak idealne. Doświadczenie firmy ExxonMobil. był wyjątkowy i pozostaje jedynie znakiem pozytywnych osobistych relacji Putina z Blairem. pokazuje innym. Przykład firmy British Petroleum. lecz także zostają lobbystami jej biurokratycznego kapitalizmu. Państwo rosyjskie będzie dalej przyciągać zachodnich partnerów do realizacji swoich projektów. Nie dziwi ta chęć inwestowania – biznes zawsze jest cyniczny i gotowy grać według zaproponowanych mu reguł. Duży zachodni biznes nie obawia się ani braku rosyjskich regulacji podatkowych. 27 . chociaż wiedzieli o niezgodnym z prawem wchłonięciu przez tę firmę części aktywów Jukosu – Jugansknieftiegazu. która utworzyła joint venture z rosyjskim kapitałem (TNK-BP). Czego może oczekiwać zagraniczny biznes od rosyjskich władz? To pytanie już stało się retoryczne.Władza w Rosji firma British Petroleum. Co więcej. były kanclerz Niemiec Schroeder zgodził się nawet zostać przewodniczącym zarządu akcjonariuszy spółki zależnej Gazpromu2. To z kolei utwierdza rosyjską elitę w przekonaniu. która jako pierwsza zdecydowała się inwestować poważne pieniądze w Rosji. Zachodni inwestorzy aktywnie uczestniczyli w ofercie publicznej Rosnieftu w lipcu 2006 roku. Jednak nie powinniśmy mieć złudzeń – zagraniczne kompanie w Rosji mogą być obecne jedynie w charakterze mniejszościowych udziałowców.). która straciła swoje udziały na Sachalinie i była zmuszona ponownie uczestniczyć w przetargu na złoże uważane za 2 W marcu 2006 roku Gerhard Schroeder przyjął stanowisko szefa rady nadzorczej spółki North European Gas Pipeline Company (od października 2006 roku Nord Stream).

Myślę jednak. Jeżeli sytuacja polityczna w Rosji stworzy konieczność uczynienia z zagranicznego inwestora wroga. że Kreml w dalszym ciągu będzie grał według reguł. Jednak biznes ten nie będzie miał w Rosji lekkiego życia. tym aktywniej rosyjska elita kompensuje swoje kompleksy wskutek wzmacniania ambicji imperialnych. W miarę możliwości Kreml postara się nie doprowadzać sytuacji do ostateczności. Tymczasem przybycie do Rosji światowych graczy naftowych w jeszcze większym stopniu wzmacnia tendencję rozwoju państwa w kierunku petro-state. zwłaszcza jeśli kontynuowana będzie strategia konsolidacji tego kraju na bazie antyzachodniej. to stanie się on wrogiem i żadna przyjaźń prezydentów w tym nie przeszkodzi. jakie sam stworzy i niejednokrotnie złamie. świadczy o tym. Jednak państwo to przy pierwszych oznakach kryzysu postara się uczynić Zachód swoim wrogiem numer jeden. który wkrótce może stać się jednym z głównych konsumentów rosyjskich węglowodorów. Pojawia się paradoksalna sytuacja – zachodnie monopole przez swoją obecność legitymizują i wykorzystują we własnych interesach rosyjskie „państwo surowcowe” (tak samo jak legitymizowali i wykorzystywali petro-states w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych). co mogłoby odstraszyć zachodni biznes. Pozostaje pytanie. Lecz im bardziej Rosja staje się zapleczem surowcowym Zachodu. jeżeli Rosja zamieni się w zaplecze surowcowe Chin – kraju. które o wiele trudniej poddaje się reformom. Mocarstwo jądrowe o orientacji surowcowej to nowy fenomen światowy.Imperium Putina swoje. Jeśli interesy klasy rządzącej będą wymagały odebrania własności zachodnim inwestorom. kto zdąży osiągnąć większy dochód z tego niestabilnego partnerstwa – zachodni biznes czy rosyjskie elity? Nie ma nic nieoczekiwanego w tym. że im wyraźniejszy jest kierunek surowcowy rosyjskiej gospodarki. że w „skrzywieniu” energetycznym Rosji można dostrzec co najmniej jeden pozytywny punkt – rosyjska klasa polityczna nie jest już pochłonięta ideą potęgi jądrowej i nie uważa zasobów jądrowych za główne narzędzie 28 . tym szybciej Rosja przeradza się w zaplecze surowcowe Zachodu. Przy czym rosyjscy zwolennicy idei mocarstwowości mogą wpaść w zakłopotanie. to zostanie ona im odebrana.

„Polityka węglowodorów”. gdyby nastąpił spadek cen ropy. mimo że może być wykorzystana jako narzędzie nacisku. Rosja będzie dalej wykorzystywać je w celach geopolitycznych. którego Rosja tak się obawia? Tłum. Jednak nauczona doświadczeniem konfliktu gazowego z Ukrainą w 2005 roku Moskwa będzie się przynajmniej starała unikać otwartych konfliktów na tle energetycznym. w wypadku. Dopóki istnieje zapotrzebowanie świata na surowce energetyczne. gdyż dobrze opanowały sztukę energetycznej gry politycznej. leży gdzie indziej – w jaki sposób Rosja poradzi sobie ze swoimi ambicjami. nie ma jednak tak śmiercionośnych skutków jak bomba atomowa. o czym świadczą wciągające intrygi wokół Morza Kaspijskiego i Azji Centralnej. że surowce energetyczne jako broń zdradziecka mogą okazać się narzędziem samobójstwa. który mnie niepokoi.Władza w Rosji swojej polityki zagranicznej. Zaznaczę. Problem. kiedy nie będzie już wywoływał wątpliwości fakt. Anna Gawęcka 29 . że Zachód oraz Chiny nie są tu bezbronne.

.

terror i represje polityczne. Nowoje izdatielstwo.Włodzimierz Marciniak Od retrospekcji do prognozy: o trudnościach prognozowania rozwoju sytuacji politycznej w Rosji Prognozy są niezwykle zawodne. Chociaż o nieuchronności „wielkiej rewolucji rosyjskiej” zaczęto wspominać w Europie już od 1830 roku. szerokie stosowanie kary śmierci. Tak więc „zakumulowane straty demograficzne” w XX stuleciu wyniosły od 112 milionów do 136 milionów ludzi. Diemograficzeskije katastrofy XX wieka (w:) A.html. Moskwa 2002. Jednakże Rosja nie wykorzystała swojej szansy. D. Por. K poznaniju Rossii. głód. Na przełomie XIX i XX wieku Dmitrij Mendelejew opracował prognozę statystyczną. epidemie. Według ich wyliczeń dzisiejsza Rosja powinna liczyć od 258 milionów do 282 milionów mieszkańców. skokowy wzrost liczby ludności. Moskwa 2006.). Wiszniewskij (red. Pojęcie „katastrofy demograficznej” wprowadzają autorzy monografii o modernizacji demograficznej w Rosji. Prognoza Mendelejewa opierała się na założeniu. 37.ru/research/2006/01/16/demography. spowodowanych przez działania wojenne. podobnie jak w drugiej połowie XIX stulecia w Europie. Wydanie internetowe: http://www. Mendelejew. że modernizacja demograficzna spowoduje w Rosji. wydruk. emigrację. zsyłki i deportacje oraz system obozowy2. 31 . s. zgodnie z którą pod koniec minionego stulecia Imperium Rosyjskie powinno zamieszkiwać co najmniej 350 milionów ludzi1.polit. Diemograficzeskaja modiernizacyia Rossii. 1900–2000. W 2000 roku Federacja Rosyjska liczyła już 145 milionów mieszkańców. Faktycznie liczba mieszkańców Związku Sowieckiego wyniosła w 1990 roku 288 milionów. Ajris-priess. a liczba obywateli RSFRS – 148 milionów. to statystyczna prognoza nie mogła przewidzieć 1 2 Por. a zamiast eksplozji demograficznej w XX stuleciu miała miejsce seria katastrof demograficznych.

Imperium Putina

skutków dwóch wojen światowych, dwóch rewolucji i siedemdziesięcioletnich rządów partii komunistycznej.

Retrospekcja
W szczytowym i zarazem kryzysowym okresie pieriestrojki Jurij Baturin zastanawiał się nad możliwością prognozowania rozwoju procesu politycznego przy użyciu systemowych teorii władzy. „Próby modelowania stosunków władzy miały cel jak najzupełniej praktyczny – pisał późniejszy doradca Borysa Jelcyna – stworzenie możliwości «przedstawienia» rozwoju sytuacji politycznej w kierunku odwrotnym względem upływu czasu, czyli od skutku do przyczyny. Pozwalało to wyjawić te czynniki i działania, które sprzyjały pojawieniu się kryzysów politycznych”3 . Baturin sądził, że analiza minionego doświadczenia umożliwi ujawnienie błędów w zakresie sposobów sprawowania władzy w celu uniknięcia kryzysów politycznych. Chodziło mu o zbudowanie operacyjnego modelu rządzenia, czyli takiego, który opisuje sposób sprawowania władzy, a nie tylko jej przesłanki i efekty. Po przeanalizowaniu różnych systemowych teorii rządzenia doszedł on do wniosku, że postawionemu zadaniu najbardziej odpowiadałby model władzy jako „kontroli nad znaczącymi zasobami poprzez posiadanie ograniczone przez inne podmioty”4 . W tej koncepcji władza podmiotu, czyli stopień dysponowania zasobami, wynika z pozycji zajmowanej przez dany podmiot w sieci zależności wymiennych. Podmioty reagują nie tyle na samo wykorzystywanie zasobów, ile na manipulowanie sieciami zależności wymiennych. Dlatego też największą zdolność przewidywania skuteczności realizacji interesów danego podmiotu, wbrew oporowi innych podmiotów, będzie posiadać taka konceptualizacja władzy, która w sposób najbardziej pełny wyrazi
J. Baturin, Włast’ i miera („tocznyje mietody” w angło-amierikanskoj politołogii) (w:) W. Mszwenijeradze (red.), Włast’. Oczerki sowriemiennoj politiczeskoj fiłosofii Zapada, Nauka, Moskwa 1989, s. 128. 4 Tamże, s. 145.
3

32

Władza w Rosji

wieloaspektowość strukturalnych zależności pomiędzy podmiotami. Do postulowanego modelu władzy należy także włączyć obserwatora, a do prognozy – jej autora5 . Baturin, opisując u schyłku Związku Sowieckiego warunki, które powinien spełniać hipotetyczny model władzy, w gruncie rzeczy sformułował główny problem rosyjskiej politologii – nieokreśloność podmiotów polityki. Trudno jest prognozować rozwój sytuacji politycznej, gdy wiemy, że wszyscy aktorzy charakteryzują się wysokim stopniem „nieokreśloności” i dopiero „konstruują się” w „sieci zależności wymiennych”. „Być może trzeba będzie przyjąć w naszej hipotetycznej teorii – pisał Baturin – że każdy podmiot dysponuje własnym «punktem widzenia», że udział podmiotu w konstruowaniu drugiego podmiotu w określony sposób wpływa na ten podmiot, wywołuje w nim jakieś zmiany. Najprawdopodobniej tylko idąc tą drogą, zdołamy przezwyciężyć «przekleństwa» systemowej analizy polityki w ogóle, a władzy w szczególności”6 .

Od retrospekcji do prognozy
Dwudziesty wiek obfitował w Rosji w tyle trudnych do przewidzenia wydarzeń, że statystyczne prognozy, w rodzaju tej opracowanej przez Mendelejewa, mogą być dzisiaj wykorzystywane co najwyżej do demonstrowania tego, jak mogłaby wyglądać Rosja, gdyby nie wydarzyło się to, co się faktycznie wydarzyło. Aby zrozumieć problem, dobrze jest odwołać się do metody retrospekcji, którą postulował Baturin i którą posłużyła się grupa politologów pod kierunkiem Aleksieja Sałmina. Grupa ta w 2002 roku opracowywała dziesięcioletnią prognozę rozwoju systemu politycznego w Rosji. „Rozwijając” dwudziestowieczną historię Rosji wstecz, politolodzy podzielili ją na dziesięcioletnie odcinki, obliczone od 2002 roku. Federacja Rosyjska istniała w latach 2002 i 1992, Związek Sowiecki – w latach 1982,
Jurij Baturin w 1991 roku pracował w aparacie G. Szachnazarowa, asystenta prezydenta M. Gorbaczowa. Od 1993 roku był asystentem do spraw prawnych i spraw bezpieczeństwa prezydenta FR B. Jelcyna. Jako jedyny politolog odbył lot kosmiczny. 6 J. Baturin, Włast’..., s. 146.
5

33

Imperium Putina

1972, 1962, 1952, 1942, 1932, RSFRS – w 1922 roku, a Imperium Rosyjskie – w latach 1912 i 1902. Cztery różne organizmy polityczne w ciągu jednego stulecia. Z punktu widzenia zwykłych ludzi poszczególne dziesięciolecia były od siebie oddzielone, jeśli nie rewolucyjnymi wstrząsami, to przynajmniej takimi zmianami w życiu społecznym i w sposobie sprawowania władzy, które trudno nazwać rutynowymi. Związek Sowiecki w 1932 roku wyglądał inaczej niż w 1942 roku, był też inny niż RSFSR w 1922 roku. W 1982 roku sekretarzem generalnym KC partii komunistycznej był jeszcze Leonid Breżniew, a w 1992 roku urząd prezydenta Federacji Rosyjskiej obejmował Borys Jelcyn. Okres rządów Michaiła Gorbaczowa był tak krótki, że wypadł z retrospekcji. Doświadczenie pokazuje, że również w krótkiej perspektywie mogą zachodzić w Rosji istotne zmiany. Agenda 1998 roku bardzo różniła się od rzeczywistej agendy przełomu 1999/2000. Również agenda 2008 roku może znacznie odbiegać od agendy przełomu 2006/2007. Prognoza tym różni się od politycznego wizjonerstwa, że musi opierać się na metodach uznanych za naukowe przez społeczność uczonych. Dlatego też poza nawias prognozy – jak piszą rosyjscy analitycy – „trzeba wynosić wydarzenia i procesy nie tyle w zasadzie niemożliwe, ile mało oczywiste dla idealnej społeczności analitycznej jako całości, a tym samym niepodlegające publicznej weryfikacji”7. Trzeba jednocześnie zakładać, że właśnie te wyeliminowane z prognozy fakty mogą wywrzeć decydujący wpływ na rozwój wydarzeń. Rozwój sytuacji w Rosji w ostatnim dwudziestoleciu jest opisywany jako transformacja systemowa. Takie podejście zakłada przejście lub brak przejścia od pewnego umownego punktu „A” do umownego punktu „B”. Podobny sposób postrzegania wydarzeń jest właściwy dla znakomitej większości społeczeństwa, niezależnie od głębokich różnic zdań w sposobie oceniania transformacji. Również społeczność międzynarodowa postrzega Rosję przez pryzmat kategorii transformacji. Obok obiektywnych kryteriów
7

A. Sałmin (kier. proj.), Politiczeskaja sistiema Rossii czerez dziesiat’ let (w:) Obszczyj arszyn. Ekspierty o buduszczem Rossii, Komitiet „Rossija w objedinionnoj Jewropie”, Fond Rossijskij Obszczestwienno-politiczeskij centr, Moskwa 2002, s. 42.

34

8 35 . A.. Sałmin (kier. Odnotowane przez socjologów subiektywne zjawisko masowego niezadowolenia powinno być traktowane nie tylko jako „tło” wszystkich procesów politycznych. Wymuszona apelacja grup niezadowolonych do ludzi posiadających władzę pogłębia ich zależność od rządzącej biurokracji”8 . s.ru/research/2006/11/20/dishuman. a całe dziesięciolecie do 2012 roku uznawać za okres bifurkacji. 136–194. Politiczeskije cennosti i orientacyi i politiczeskije instituty (w:) L. ss. „Wiestnik obszczestwiennogo mnienija”. 48. wydruk.html. 7. ale także jako dowód na rzecz tezy o „niedokończonej transformacji” w Rosji. a w szerszym planie – środek usprawiedliwienia powstałego systemu samowoli państwowej i społecznej niesamodzielności. s.. Politiczeskaja. 2006 nr 5. Czełowiek niedowolnyj. „W rzeczy samej – pisał Jurij Lewada – rozproszone i bezradne masowe niezadowolenie służy jako środek neutralizacji potencjału protestu i pozbawienia go sensu. by uśredniony „scenariusz inercyjny” postrzegać jako ciąg potencjalnych „rozwidleń”. że Rosja nie przeszła jeszcze kluczowego dla swojego rozwoju „rozwidlenia”. Lewada. badania socjologiczne nie tylko nie odnotowują generalnego wzrostu poczucia zadowolenia z dokonującej się metamorfozy.Władza w Rosji udanej bądź nieudanej transformacji. Moskwa 1998. Wydanie internetowe: http://www. Szewcowa (red. Rossija politiczeskaja. ważna wydaje się również subiektywna ocena społecznej i politycznej metamorfozy – odnotowane przez badania socjologiczne uczucie satysfakcji znacznej części społeczeństwa z dokonanych przemian. a nawet umożliwia odrzucenie jej podstawowych wartości i instytucji9 . 10 A. to trzeba przyjąć generalne założenie.). proj. Melwil. W związku z tym grupa Sałmina proponuje. J. Niezależnie od wysokiego poparcia dla prezydenta. Sytuacja. rozwijając się w sposób inercyjny.). Jeśli masowe niezadowolenie społeczne nie otwiera możliwości przejścia do kolejnego etapu transformacji.. ale nawet wskazują na fenomen masowego społecznego niezadowolenia. Moskowskij Centr Karniegi. będzie zachowywała wysoki stopień nieokreśloności. tak jak „or- Por.polit. wzrostu zadowolenia obywateli z sytuacji własnej rodziny i swojego kraju oraz wyraźnego umocnienia postawy „samobytności”. 9 Na temat nieokreśloności sensu i rezultatów rosyjskiej transformacji por.

„Swobodnaja mysl”. A. 2005 nr 43. Tak było w sierpniu 1991 roku w Moskwie i jesienią 2004 roku w Kijowie. A.polit.ru/research/2005/11/16/tsherbetkind. to na najbliższe dziesięciolecie należy przyjąć generalne założenie o „inercyjnym rozwoju sytuacji”. Etkind. że najprawdopodobniej nie nastąpi powrót do władzy partii komunistycznej. a chaos nie ogarnie całego procesu politycznego. Kluczową kwestią jest tu przekazanie władzy opozycji. Prawdopodobieństwo ustanowienia niekomunistycznego reżimu autorytarnego powinno się teoretycznie zmniejszać wraz z każdym legalnym przekazaniem władzy. „Nieprokosnowiennyj zapas”. s. „W 2000 roku – pisze – byliśmy znacznie dalej od możliwości rotacji niż w 1996 roku. Ponieważ najsilniejszą partią opozycyjną są komuniści. Ponieważ nastąpi to w bliżej nieokreślonej przyszłości. nie będzie kryzysu gospodarczego porównywalnego z kryzysem 1998 roku. Furman dowodzi następnie. to inercyjny scenariusz rozwoju sytuacji politycznej kryje w sobie zasadniczą sprzeczność.Imperium Putina ganizm zdrowiejący po ciężkiej chorobie we wstępnym okresie poprawy”10 . Fundamentalna sprzeczność między reformatorską prezydenturą a komunistyczną opozycją prowadziła do umocnienia zasady politycznej bezalternatywności. Jasne jest. Politiczeskaja sistiema sowriemiennoj Rossii i jejo żyzniennyj cykł. wydruk. a także trzeba D. Szczerbak. Rosja jest jedynym europejskim krajem postkomunistycznym. że to odmienność zasadnicza i że logika rozwoju tego systemu w najmniejszym stopniu nie jest logiką «przejścia». Por. wynikającej z niemożności pogodzenia konieczności przeprowadzania wyborów z ich iluzorycznością12. tamże. 1. 2003 nr 11. w którym ani razu od 1991 roku nie dokonała się rotacja władzy. aż do pełnej jego delegitymizacji. stopniowego przezwyciężania cech przejętych z komunistycznej przeszłości i zbliżania się do zachodniego modelu społeczeństwa”11. a w 1996 roku – dalej niż w latach 1993 i 1991. s.html. Dmitrij Furman uważa. że bezalternatywność systemu politycznego będzie się rozszerzać wszerz i w głąb. Furman. Wydanie internetowe: http://www. 20. Prizraki Majdana brodiat po Rossii: Priewentiwnaja kontrriewolucija w rossijskoj politikie. że prawdopodobieństwo konstytucyjnej rotacji władzy systematycznie się zmniejsza. Rosja się nie rozpadnie. 3. 11 36 . Kryzys reżimu hybrydowego może wynikać z niemożności pogodzenia dwóch czynników stabilizacji – legalnego użycia przemocy i zewnętrznego poparcia. s. Inercyjny scenariusz rozwoju sytuacji oznacza. 12 Por.

Dlatego nie jest wykluczony wariant „trzeciej kadencji”. a które mogą wynikać z „nieokreśloności konstruowania się podmiotów w sieciach zależności wymiennych”. Należy jednak pamiętać. Z czysto teoretycznego punktu widzenia możliwe jest wykreowanie nowego prezydenta w strukturach „partii władzy”. Logicznie byłoby oczekiwać. która pojawiła się wiosną 2003 roku 37 . może oznaczać. „Problem gwarancji” powoduje. tym bardziej że Putin może jeszcze ubiegać się o fotel prezydencki w następnych wyborach. tym bardziej. że koncepcja „rządu większości parlamentarnej”. Model „usynowienia”. które nie poddają się obecnie prognozie. także wtedy. że proces kluczowy dla stabilności całego systemu politycznego zostanie przeprowadzony w sposób kontrolowany. nie rozwiązuje „problemu gwarancji” dla ustępującego prezydenta. chcącego uniknąć wewnętrznej walki o władzę. a nawet dojdzie do skrócenia kadencji nowego prezydenta i powrotu do władzy Władimira Putina. że już raz tak się stało po głębokim kryzysie finansowym. „Usynowienie”. na wzór meksykańskiej Partii Instytucjonalno-Rewolucyjnej. gdyż może on leżeć w interesie obecnego otoczenia prezydenta. Z tego punktu widzenia najbardziej prawdopodobny wydawał się wariant „usynowienia” – analogia przekazania stanowiska prezydenta państwa przez Borysa Jelcyna Władimirowi Putinowi. przy sprowadzeniu stanowiska prezydenta do roli reprezentacyjnej.Władza w Rosji skupić swoją uwagę na tych momentach krytycznych. w przeciwieństwie do sytuacji z 1999 roku. Dominacja w tym otoczeniu ludzi wywodzących się ze służb specjalnych może także doprowadzić do „czeczenizacji” rosyjskiego systemu politycznego i do pozostawienia pełni władzy w rękach Putina (analogia z Ramzanem Kadyrowem). Najważniejszy czynnik niestabilności Najważniejszym czynnikiem niestabilności politycznej jest nieokreślony mechanizm przekazywania władzy. gdy stanowisko prezydenta obejmie kobieta. że służby specjalne stają się samodzielnym graczem politycznym. że w celu wzmocnienia sterowności całego procesu zostanie wprowadzony krótszy lub dłuższy okres diarchii.

że same mogą przekształcić się w jego przyczynę.Imperium Putina w ówczesnej „partii władzy”. ale zlikwidowanie „u siebie” ustrojowych skutków rewolucji ukraińskiej. brak oddzielenia władzy i własności powoduje. a czasami w wybór między życiem Por. Riabow.. s. który może sprawnie funkcjonować tylko pod warunkiem stałego i skutecznego przepływania rozkazów z centrum. 13 14 38 . ale od „cudzej rewolucji”. A. Wszystkie one mają stanowić alternatywę wobec chaosu. Największe źródło niestabilności systemu politycznego w Rosji stanowi bowiem personalna orientacja całego tego systemu. Wyklucza to więc w Rosji pojawienie się jakiejś formy pluralizmu oligarchicznego14 . potraktowanej jako własna13 . Por. Wydanie internetowe: http://www. Problem polega na tym. A. Odmiennego zdania jest Andriej Riabow. została następnie odrzucona w toku kryzysu politycznego. Wariant „prezydenta partyjnego” byłby więc aktualny tylko w wypadku pojawienia się w Rosji silnej opozycji oligarchicznej na wzór Ukrainy.. który uważa. że w Rosji proces polityczny rozwija się obecnie nie od punktu osiągniętego w sposób autonomiczny. że zadaniu pogodzenia największej ilości grup interesu odpowiada „ostrożna parlamentaryzacja ustroju politycznego”. Etkind. A. ale mogą być zrealizowane razem lub oddzielnie.gazeta. Szczerbak. s. Jednakże demonstracyjny efekt pomarańczowej rewolucji w polityce rosyjskiej polega na tym. polegającego na zmianie przewodniczącego administracji prezydenta i premiera oraz na aresztowaniu szefa największej kompanii naftowej. 2. Po pierwsze. Eniergieticzeskije aspiekty parłamientarizacyi. Jest to stała cecha procesu politycznego. jak i w Federacji Rosyjskiej. że zawsze wybór szefa państwa jest związany z generalnym przekazaniem majątku i wystawieniem nowych plenipotencji do jego zarządzania. W tej sytuacji proces przekazania władzy z definicji ma znamiona potencjalnej katastrofy. oligarchiczna (nomenklaturowa) zasada formowania klasy politycznej prowadzi do przekształcenia wyboru prezydenta w wybór osobistej przyszłości. 1. wydruk. Przedstawione powyżej warianty nie są względem siebie alternatywne.. Po drugie. która występowała zarówno w Imperium Rosyjskim czy Związku Sowieckim. ru/comments/2006/10/18_a_942554. Przyczyny tego zjawiska są przynajmniej trzy.shtml. Celem systemowej kontrrewolucji w Rosji nie jest więc zapobieżenie ewentualnej rewolucji. Prizraki.

że dług publiczny sprzyja zwiększeniu demokratycznej kontroli państwa15 . w jakim stopniu jest on zmuszony do respektowania ich interesów.Władza w Rosji a śmiercią. że w okresach sowieckim i postsowieckim bardzo często nowe władze. s. zachowując wszystkie zewnętrzne pozory ciągłości. Macdonald. J. 564. Princeton University Press. ponieważ w dominującej ideologii zawsze istotną rolę odgrywa motyw wrogiego otoczenia i własnej odrębności. Czy dąży ona do modernizacji kraju. zrywały z przeszłością i nie nadawały temu wyraźnego kształtu ideologicznego. W korzystnej sytuacji gospodarczej istnieje możliwość niekonfliktowego pogodzenia interesów większości grup elitarnych. Po trzecie. „Kolektywne kierownictwo” często może być rzecznikiem stabilizacji. Nadmierny „woluntaryzm” charakteryzował politykę Nikity Chruszczowa. czy też najważniejsza jest dla niej stabilizacja? Warto pamiętać. A Free Nation Deep in Debt: The Financial Roots of Democracy. to zmianie władzy towarzyszy społeczna mobilizacja przeciwko wrogom zewnętrznym i wewnętrznym. Pojawienie się dwóch mechanizmów przekazania władzy – autorytarnego i kolektywnego – Aleksandr Achijezier wywodzi z rozpadu tradycyjnej przedpaństwowej wspólnoty politycznej na dwa ideały kulturowe: 15 Por. Przynajmniej od czasów Stalina „kolektywne kierownictwo” jest traktowane jako zabezpieczenie przed nadmiernym „woluntaryzmem” pierwszej osoby w państwie. a w wypadku Michaiła Gorbaczowa doprowadził do rozpadu Związku Sowieckiego. Deficyt zasobów może rodzić konieczność „sekwestru interesów i ich nosicieli”. autokrata zaś – zwolennikiem reform. Z drugiej jednak strony przykład Rosji zdaje się potwierdzać tezę Jamesa MacDonalda. Princeton 2006. jak i to. Ważne wydają się zarówno proces „konstruowania” szefa państwa w relacjach wymiennych z innymi podmiotami. Sposób przekazania władzy zależy także przynajmniej od trzech okoliczności. Petrodolary i „odpowiedzialna polityka budżetowa” ostatniego dziesięciolecia doprowadziły nie tylko do proficytowego budżetu. Ponadto istotna okazuje się cywilizacyjna orientacja klasy politycznej. 39 . ale także do ograniczania demokracji i wolności słowa.

Nie dopuszczając do powstawania jawnych ogniw pośrednich.htm. Achijezier uważa. Ekonomiko-socyołogiczeskoje issledowanije. 4. którzy w rzeczywistości podejmują decyzje. Zjazd Deputowanych Ludowych). że długotrwały kryzys tradycjonalizmu w społeczeństwie masowym. na wzór dawnego absolutyzmu. 45–46. staje się niewidoczna. 18 A. Szczyt zamieszkany jest przez monarchę. Etkind. Kolonialna logika nakazuje. 3. Sobór Ziemski. lato 1999. by zawsze stawiać wyżej bezpośrednią więź z prezydentem niż anonimową władzę instytucji i procedur. zaczyna być przejrzysty dla spojrzeń z góry i z dołu. RGGU. że rozpad Związku Sowieckiego doprowadził do racjonalizacji stosunków społecznych. s. 2001 nr 49. „Nowoje litieraturnoje obozrienije”. co nie wyklucza dalszego jej przekształcenia w „ojcowskie” rządy Por. t. Achijezier. ale Igor Klamkin krytykuje to stanowisko. Timofiejew. tego uniwersalnego znaczącego systemu absolutystycznego. wydruk. tego uniwersalnego oznaczanego”18 . Nadal jednak władza autorytarna przybiera postać totemicznej opozycji „przywódca klanu – cała społeczność”. podstawa zamieszkana jest przez narod. Ideał autorytarny polegał na ekstrapolacji władzy patriarchalnej na całe społeczeństwo (państwo).Imperium Putina autorytarny i soborowy. „Wyznaczone są – jak pisze w ślad za Foucaultem Aleksandr Etkind – tylko sam szczyt i sama podstawa piramidy polityczno-semiotycznej. mając za plecami wielowiekowe doświadczenie innego życia. „Pro et Contra”. L. twierdząc. magazine. nie jest tak prosto”. Wydanie internetowe: http://www.ru/philosoph/sootech/main21. Moskwa 2000. Tieniewaja Rossija. gdyż przekazanie władzy wymaga kolektywnej zgody „braci”. 16 40 . ale władza tych. prowadzi do ciągłego powracania do archaicznej kultury politycznej (np. Klamkin. I. współczesny rosyjski autorytaryzm. Na ogół autorytaryzm i kolektywizm pozostają ze sobą w związku diachronicznym. Fuko i tiezis wnutrienniej kołonizacyi: postkołonialnyj wzglad na sowietskoje proszłoje. Choziajstwienno-ekonomiczeskije rieformy w Rossii: kak priplizit’cia k ponimaniju ich prirody. s. 285. Ale nauczyć się tego. 17 „Rosji przyjdzie nauczyć się żyć w odczarowanym świecie racjonalności. A. z czym mamy do czynienia w Rosji.nlo. o czym świadczy chociażby niemożność pominięcia procedury wyborczej w procesie przekazania władzy17. w którym cele narodowe i metody ich osiągania nie mogą już posiąść utraconego statusu sakralnego. s. a ideał soborowy imitował rodzinne stosunki między braćmi16 .

Jednakże we wszystkich tych trzech kwestiach – sytuacja gospodarcza. 41 . Putin przez pierwsze trzy lata rządził wspólnie z przedstawicielami „rodziny” – premierem i szefem własnej administracji. 15–16. 19 Por. 2005 nr 38. że za przezroczystą piramidą władzy autorytarnej ukryta jest niejawna władza amorficznej masy. przy czym klasa polityczna będzie dążyła do ustanowienia „kierownictwa kolektywnego” i zachowania stabilizacji. wykorzystującą rozdźwięk między społeczeństwem a polityką. że zmiana władzy w latach 2007–2008 będzie przebiegała w warunkach korzystnej koniunktury gospodarczej. odziedziczonymi po poprzedniku. To właśnie polityczne formy okresu poststalinowskiego wywierają największy wpływ na rzeczywistość. Społeczeństwo zostało poddane znacznie głębszym przeobrażeniom niż instytucje państwowe. Związek synchroniczny między autorytaryzmem a kolektywizmem polega na tym. Najprawdopodobniej mamy do czynienia nie z powrotem do przeszłości. phtml?aid=25011226. Wydanie internetowe: http://www. „Nieprikosnowiennyj zapas”. którą Alain Blum nazywa „sowietyzmem”19 . stabilność – również mamy do czynienia z nieokreślonością. Obecne napięcia wewnątrz hierarchicznego systemu władzy można traktować jako kolejną fazę transformacji poststalinowskich form politycznych. można założyć. A. wydruk. Inne czynniki niestabilności Gdy weźmie się pod uwagę powyższe rozważania. Blum.nz-online. w KGB czy armii) i przejęli właściwy im sposób postrzegania rzeczywistości. Nosicielami tej transformacji są urzędnicy i oficerowie. Otwiet na woprosy (w:) Politiczeskaja sistiema Rossii posle putinskich rieform. którzy ukształtowali się w sowieckich instytucjach władzy (np.ru/index. którą trudno opisać i wewnątrz której toczą się ostre konflikty. ale siła władzy personalnej opiera się na głębokiej niechęci znacznej części ludności do różnych form nierówności społecznej i rosnącej autonomii gospodarki względem polityki. s. ale z transformacją politycznej kultury.Władza w Rosji autorytarne. klasa polityczna.

o którym pisał Baturin. Od 2005 roku trwa zastój w przemyśle przetwórczym. Zachowanie lub przezwyciężenie tej atrofii stanowi główną zmienną polityczną. Wyczerpały się już źródła wzrostu gospodarczego. które określiły względnie wysokie tempo PKB w okresie rządów Putina. W gospodarce rosyjskiej Por. że aby doszło do koncentracji zasobów. konieczna jest ideologia. G. Niechoroszew. w energetykę oraz modernizację techniczną przemysłu. realizując przestarzałą koncepcję „mocarstwa energetycznego”. To jest właśnie ten krytyczny punkt „konstruowania się podmiotów politycznych”.). ale sposób jego wykorzystania zależy od posiadania woli politycznej. 20 listopada 2006. Dyskusje o „idei narodowej” toczą się od lat.Imperium Putina Bieżąca sytuacja gospodarcza wydaje się niezwykle pomyślna. Duże zasoby pozwalają zaspokoić interesy różnych grup i tym samym wypracować konsens polityczny. s. Problem polega na tym. że Rosja. Perspektywy rozwiązania tej kwestii wydają się bardzo niejasne. a żeby doszło do jego przełamania. W opinii grupy Sałmina głównym czynnikiem określającym wewnętrzną sytuację polityczną jest „atrofia woli klasy politycznej”. Rosja dysponuje znacznym potencjałem rozwojowym. 49–50. Politiczeskaja. Opasnosti „eniergieticzeskoj swierchdierżawy”. Dalszy proces koncentracji kapitałów oraz zrastanie się państwa i biznesu w jedną korporację same przez się nie rozwiążą problemu inwestycji w rozwój nowoczesnych technologii. 20 42 . 21 Por... że inercyjny rozwój gospodarki nie jest możliwy. nr 43–44. Rossija poka nie gotowa k padieniju cen na nieft’. uzbrojonej w zrozumiały „projekt narodowy” oraz odpowiednie instrumentarium techniczne. Dokonująca się obecnie koncentracja kapitałów jest podporządkowana potrzebie stabilizacji niezwykle zachowawczego systemu społecznego.. konieczne są duże inwestycje w wydobycie i transport nośników energii. a nie potrzebie modernizacji. Sałmin (kier. traci czas potrzebny do przeprowadzenia modernizacji gospodarki20 . a konieczna do zakończenia transformacji wola klasy politycznej jeszcze nie przybrała formy konsensu politycznego21. Wśród rosyjskich technokratów wzrasta niepokój. Problem polega na tym. proj. A. „Politiczeskij żurnał”. mającą czysto subiektywny charakter i dlatego niepoddającą się prognozie.

Władza w Rosji

dysponowanie zasobami ma charakter tymczasowy. Stanowi to przedmiot gry na rynku administracyjnym oraz walki o dostęp do granicy, gdyż tylko po jej przekroczeniu „zasoby” przekształcają się w kapitał. Obecna fala rosyjskich inwestycji w krajach, które chronią własność prywatną, może pośrednio zaostrzyć problem legitymizacji własności w samej Rosji, a w konsekwencji także problem legitymizacji władzy. Legalizacja własności prywatnej i legitymizacja władzy państwowej wymagają natomiast uruchomienia efektywnych mechanizmów komunikacji politycznej, koniecznych w warunkach „słabej władzy i majaczącej legitymizacji”22 . Problemem pozostaje tylko pytanie, czy jest to możliwe w warunkach kolonialnego dyskursu „wychowywania ludu”, niezdolnego do samodzielnego wyrażania swoich potrzeb. Brak efektywnych mechanizmów komunikacji politycznej powoduje, że źródło legitymizacji własności i władzy przenosi się na zewnątrz systemu politycznego. Płynne przekazywanie władzy w ramach „systemu rządów bezalternatywnych” wymaga stworzenia korzystnych zewnętrznych warunków gospodarczych, czego przykładem jest projekt budowy gazociągu północnego („rura legitymizacyjna”). Rosnące nierówności społeczne, zarówno w klasowym czy terytorialnym, jak i majątkowym sensie, które już zrodziły fenomen „nowych biednych”, będą w najbliższym czasie źródłem poważnych napięć silnie wpływających na system polityczny. Na tle apatii i pasywności znacznej części społeczeństwa zacznie rosnąć aktywność polityczna niewielkich grup. Nieuchronne jest pojawienie się nowych aktorów, których tożsamość pozostaje na razie nieokreślona. Najprawdopodobniej będzie ona formować się wokół dwóch
Por. Kontrol za riesursami i spros na „bolszyje idei”, Otkrytyj seminar „Polit. ru”, Reziume obsużdienija, osnownoj dokładczyk S. Kordonskij. Wydanie internetowe: http://www.polit. ru/author/2006/10/23/tez5.html, wydruk, s. 5. Witalij Najszul potrzebę dyskursywnej konceptualizacji „samookreślenia kraju” zalicza do rzędu „terminalnych” problemów Rosji. Bez tej konceptualizacji możliwe są jedynie „niefunkcjonalne parodie”. Zakłada on jednak, że gotowa konceptualizacja istnieje w „historii archetypów”. Por. Trietij Rim ili wtoroj Susłow, Otkrytyj seminar „Polit. ru”, Reziume obsużdienija, osnownoj dokładczyk W. Najszul. Wydanie internetowe: http://www.polit.ru/author/2006/09/21/tez.html, wydruk, s. 4.
22

43

Imperium Putina

kwestii – sprawiedliwości społecznej i stosunku do „obcych”. Wzrost w ostatnich latach niechęci do „obcych” (migrantofobia i ksenofobia) powoduje w polityce rosyjskiej szybką banalizację tego, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe. Jednocześnie przy spadającej, w warunkach rosnącej bezalternatywności, frekwencji wyborczej23 „partia władzy” nie może stawiać fundamentów na bezideowym „błocie”. Rodzi to pokusę wpisania „ekstremum” w system. Jak ujął to pewien ekspert: „To nie skinheadzi przyjdą do władzy, ale władza przyjdzie do skinheadów”24 . Pod względem politycznym dzisiejsza Rosja składa się z dwóch nierównych części – pasywnej większości, która ulega moralnej degradacji, oraz mniejszości, kierującej się w swoich wyborach indywidualnym interesem. Rozwój sytuacji zależy od tego, która z tych tendencji zwycięży i kogo poprze obóz rządzący. Problem polega na tym, że zmienne, które określają zachowanie tych grup, w znacznym stopniu znajdują się poza polityką. Rosyjski system polityczny na skutek niskiej legitymizacji i instytucjonalizacji ma niewielką autonomię oraz jest podatny na silne wpływy zewnętrzne, w tym także zagraniczne. W wielu krajach (np. w Turcji) nacjonalizm był istotnym warunkiem postimperialnej modernizacji, która przebiegała pod hasłem „Zapomnijcie o imperium!”. W Rosji natomiast patriotyzm w połączeniu z imperialnym rewanżyzmem zrodził unikatowe zjawisko – nacjonalizm bez narodu. Pamięć o imperium stała się główną przeszkodą na drodze do modernizacji.

23 24

Frekwencja w wyborach parlamentarnych w grudniu 2007 roku może wynieśc poniżej 50%. Cyt. za A. Sałmin (kier. proj.), Politiczeskaja..., s. 52.

44

Michael McFaul Odwrót rosyjskiego liberalizmu

Liberalizm w Rosji ledwie trzyma się na nogach. Większość obserwatorów zgadza się z tą tezą. Trwa natomiast debata na temat przyczyn tego stanu rzeczy. Niektórzy obwiniają rosyjską historię. Inni oskarżają społeczeństwo – jego socjaldemokratyczne poglądy i pragnienie porządku. Trzecia szkoła przypisuje winę działaniom rosyjskich liberałów w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Czwarta grupa obciąża prezydenta Putina i jego antyliberalną politykę. Podobnie jak we wszystkich innych krajach, historia liberalizmu w Rosji jest wypadkową sił społeczno-ekonomicznych, działań instytucji i jednostek – innymi słowy: rezultatem działania dominujących struktur i decyzji osób, które sprawują władzę. Rozróżnienie między tym, co musiało zdarzyć się w państwie rosyjskim w wyniku upadku Związku Radzieckiego, a tym, co stało się w rezultacie indywidualnych decyzji, jest kluczowe zarówno dla zrozumienia obecnego stanu Rosji, jak i dla wytyczenia ścieżek, którymi kraj ten może podążać w przyszłości.

Zmiany rewolucyjne i Thermidor
Koniec komunizmu w Europie wyzwolił zmiany gospodarcze i polityczne porównywalne jedynie z tymi, które nastąpiły we Francji po 1789 roku lub w Rosji w 1917 roku. W następstwie upadku komunizmu większość krajów regionu nie tylko stworzyła nowe instytucje polityczne i gospodarcze, ale

45

in. które osiągnęły największe sukcesy w umacnianiu demokracji. których wprowadzenie jest niezbędne do demontażu komunizmu i budowy kapitalizmu) oraz demokratyzacja nie mogą odbywać się w tym samym czasie1. Nie ulega wątpliwości. spowodowała poważne zakłócenia gospodarcze w całym regionie. że „reformy” rynkowe (to wyjątkowo skromny i techniczny termin.Imperium Putina także stanęła w obliczu trzeciego wyzwania – konieczności określenia na nowo granic. Jednak w pierwszym dziesięcioleciu po upadku komunizmu okazało się. przewidywało. jak Polska i Mongolia. to wówczas masy – a szczególnie robotnicy oraz emeryci – zbuntowałyby się. które wolniej budowały demokrację. W kilku krajach regionu ta potrójna transformacja trwa nadal. osiągnęły również największe sukcesy we wdrażaniu liberalnych reform ekonomicznych i najszybciej wkroczyły na ścieżkę szybkiego wzrostu gospodarczego. albo demokracja musiałaby poczekać do momentu ukończenia niezbędnych liberalnych reform gospodarczych. Robotnicy i emeryci nie skorzystali jednak ze swoich świeżo nabytych demokratycznych praw. że realizacja neoliberalnych reform gospodarczych. aby zdławić liberalizm 1 A. odrzucając przywódców o neoliberalnych poglądach i wybierając (ponownie) polityków socjaldemokratycznych. jak Słowacja czy Tadżykistan. Cambridge University Press. Jeśli świeżo wybrani reformatorzy próbowaliby realizować bolesne reformy makroekonomiczne i strukturalne. Democracy and the Market: Political and Economics Reforms in Eastern Europe and Latin America. Przeworski. niebędący w stanie uchwycić skali zmian. Cambridge 1991. Taka analiza przewidywała jeden z dwóch rezultatów: albo udałoby się zachować demokrację. ale zostałaby podważona polityka neoliberalna. Kraje. która nastąpiła w wyniku upadku komunizmu. politolog Adam Przeworski. poważniejsze nawet niż Wielki Kryzys w krajach zachodnich. konieczne do przekształcenia komunizmu w kapitalizm. że – wręcz przeciwnie – liberalizm gospodarczy i demokracja wzmacniają się nawzajem. W przededniu eksperymentu transformacyjnego wielu obserwatorów. Z kolei te państwa. wprowadziły tylko częściowe reformy gospodarcze i rozwijały się w wolniejszym tempie. 46 . m.

Wręcz przeciwnie. przede wszystkim z sektora surowcowego. dzięki instytucjom demokratycznym możliwe było utrzymanie zaangażowania i przyzwolenia tych grup społecznych na reformy. określanie programu udzielania pożyczek w zamian za udziały w przedsiębiorstwach mianem polityki „liberalnej” było groteskowym nadużyciem. Ci tak zwani oligarchowie dysponowali dodatkową przewagą dzięki temu. W rezultacie tej operacji biznesmeni związani z prezydentem Jelcynem. to nie robotnicy utrudnili proces reform i zahamowali wzrost gospodarczy. znacznie poniżej ich realnej wartości (przyp. Rosyjskie elity gospodarcze. Niezależnie od osobistych poglądów Czubajsa na kapitalizm i demokrację. że ich przyjaciele we władzach byli nazywani „liberałami”. W krajach. zagarniając swoje pierwsze wielkie zyski dzięki dostępowi do dotowanych przez państwo kredytów w okresie szalejącej inflacji. Na przykład program udzielania pożyczek w zamian za udziały w przedsiębiorstwach2 – korupcyjny spisek. 47 . które skorzystały z dóbr powstałych w wyniku częściowych reform. jak bolesne by one nie były. niezależnie od tego. lecz grupy szukające zysku – czyli elity gospodarcze. w dużym stopniu skorzystały z częściowych reform ekonomicznych. w zamian za sfinansowanie jego kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi w 1996 roku. który zaowocował największym w historii transferem aktywów państwowych w prywatne ręce – był nadzorowany przez „liberała” Anatolija Czubajsa. Odnoszący największe sukcesy poszukiwacze zysku (eufemistycznie nazywani „bankierami”) wykorzystali następnie tę pierwotną akumulację kapitału i osobiste relacje z urzędnikami odpowiedzialnymi za prywatyzację. Rosja była klasycznym przykładem takiego „szukania zysku”.Władza w Rosji ekonomiczny.). gazu ziemnego i minerałów. gdzie wdrożenie polityki neoliberalnej przyniosło mniejsze sukcesy. aby przejąć kontrolę nad najcenniejszymi rosyjskimi przedsiębiorstwami działającymi w sektorach wydobycia ropy naftowej. Antyliberalny i skorumpowany sposób przekazania przedsiębiorstw państwowych w ręce przyjaciół Kremla pod rządami Jelcyna bardzo ułatwił zmianę właścicieli tych aktywów przeprowadzoną przez nowych. antyliberalnych urzędników 2 W połowie lat dziewięćdziesiątych skarb państwa zaciągał kredyty w prywatnych bankach rosyjskich pod zastaw akcji największych przedsiębiorstw. mające bliskie powiązania z państwem. red. przejęli kontrolę nad wieloma firmami państwowymi.

którym towarzyszy redystrybucja praw własności wynikająca z braku powszechnie uznanych reguł. Wszystkie rewolucje w końcu okazują się bardzo wyczerpujące. termin po raz pierwszy użyty podczas rewolucji francuskiej i spopularyzowany przez klasyczną książkę Crane’a Brintona Anatomy of Revolution z 1938 roku. a każdy przywódca. Rządy Putina Z czysto przypadkowych względów. Byli oficerowi KGB. Osłabł w wyniku konkretnych decyzji politycznych podjętych przez konkretne. wszystkie rewolucje to tragedie. aby nadszedł Thermidor. musiałby im go zapewnić. a konkretnie z powodu osobistych preferencji oligarchy Borysa Bieriezowskiego i jego kremlowskiego przyjaciela Walentina Jumaszewa (szefa administracji prezydenta Jelcyna. wywołała uraz u znacznej większości Rosjan. Kreml i Bieriezowski zmobi- 48 . Niezależnie od tego. w którym rozpoczyna się przywracanie reguł. Gdy tylko Putin został namaszczony. zasad głoszonych przez Kościół prawosławny. „Thermidor”. Gospodarczy liberalizm w Rosji nie osłabł więc i nie został zdyskredytowany w rezultacie uprzedniego panowania Mongołów w Rosji. socjaldemokratycznych poglądów Rosjan czy konstytucji z 1993 roku. niezadowoleni z faktu. transportu. jakie zmiany wprowadzają. Ta sama chaotyczna transformacja ekonomiczna. Rosjanie pragnęli. obecnie kontrolują niektóre z najcenniejszych rosyjskich przedsiębiorstw w sektorach wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego. usług lotniczych i kosmicznych oraz w sektorze komunikacyjnym. oznacza okres. możliwe do zidentyfikowania osoby. zadanie wprowadzenia Thermidora przypadło Władimirowi Putinowi. Wiele innych konkretnych osób ucierpiało w wyniku tego procesu. W końcu lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. że praktycznie nie skorzystali na pierwszej fali prywatyzacji. który objąłby władzę po Borysie Jelcynie.Imperium Putina kremlowskich pod rządami Putina. szczególnie zaś po kryzysie finansowym w sierpniu 1998 roku. a obecnie jego zięcia). rządów Romanowów. która stworzyła oligarchów-miliarderów. pewności i stabilności.

Wcześniejsze doświadczenia zawodowe Putina. stabilności politycznej i poparcia społecznego. Putin nie wpłynął nawet w najmniejszym stopniu na wprowadzenie tej polityki. który znajdowałby się na miejscu Putina – liberał. Po drugie. że Putin został następcą Jelcyna. Po pierwsze. kiedy rozpoczął się wzrost światowych cen nośników energii. Każdy inny przywódca. nacjonalista czy komunista – skorzystałby z tych samych pozytywnych trendów dotyczących wzrostu gospodarczego. Gdyby wystartował w wyborach jako kandydat niezależny. aby doprowadzić do jego zwycięstwa w wyborach. Nawet gdyby Bieriezowski. Putin objął władzę dokładnie w tym momencie. Także wtedy nie miał on nic wspólnego z tym zjawiskiem. nie miałby najmniejszych szans. zdecydował. 49 . To Kreml. która pomogła wygenerować w Rosji wzrost gospodarczy. kryzys finansowy 1998 roku wymusił wprowadzenie sztywnej polityki fiskalnej i odpowiedzialnej polityki monetarnej. Starając się odpowiedzieć na społeczne zapotrzebowanie na stabilność. w tym swoje ogólnonarodowe stacje telewizyjne. do których powstania nie przyczynił się w najmniejszym stopniu. wywołanych przez czynniki zewnętrzne. Po wyborze Putin skutecznie odpowiedział jednak na społeczne zapotrzebowanie na stabilność. po raz pierwszy od rozpadu ZSRR. jego umiejętności jako kandydata na prezydenta czy orientacja ideologiczna miały niewielki związek z odniesionym zwycięstwem. a nie Rosjanie. Jumaszew i Jelcyn wybrali innego sukcesora. ale rosyjska gospodarka i budżet oczywiście na tym skorzystały. Putin w dużej mierze skorzystał z trendów. to premier Jewgienij Primakow i jego komunistyczny minister gospodarki nadzorowali wprowadzenie sztywnej „neoliberalnej” polityki fiskalnej i monetarnej.Władza w Rosji lizowali cały arsenał dostępnych im środków publicznych oraz prywatnych. o odmiennej przeszłości oraz innej orientacji ideologicznej – jak chociażby liberała Władimira Ryżkowa czy nacjonalistę Władimira Żyrynowskiego – to zadanie przywrócenia stabilności nadal byłoby głównym celem ich administracji. co w połączeniu z dewaluacją rubla doprowadziło w końcu do pojawienia się w Rosji wzrostu gospodarczego. Jak na ironię.

jak i niekorzystnych. przygotowane w późnych latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku w ośrodkach analitycznych przez liberalnych ekonomistów. W biednej „socjaldemokratycznej” Rosji realizacja tej polityki w ciągu ostatnich kilku lat jest głównym dowodem na to. Stosunek Rosjan do wolnego rynku i roli państwa w społeczeństwie odpowiada w dużym stopniu poglądom socjaldemokratycznym na zachodzie Europy. zarówno korzystnych. albo bardziej agresywnie naruszałby polityczne reguły panujące w Rosji. na którym miała być gromadzona duża część nieoczekiwanych zysków zdobytych dzięki wysokim cenom surowców energetycznych. co było przyczyną. w tym podatek liniowy w wysokości 13 procent. W polityce gospodarczej Putin początkowo wdrożył kilka radykalnych reform liberalnych. Putin skorzystał jednak ze sprzyjających warunków ekonomicznych i swoich ogromnych uprawnień prezydenckich. Bez tej konstytucji Putin byłby albo silniej ograniczony w swoich autokratycznych dążeniach. Te śmiałe liberalne reformy. a co skutkiem – miały mało wspólnego z polityką prezydenta. znaczną obniżkę podatku od osób prawnych oraz utworzenie funduszu stabilizacyjnego. szczególnie jeśli ten korzysta z autonomii instytucjonalnej dzięki superprezydenckiej konstytucji. aby wprowadzić w życie trochę własnych inicjatyw. Wprowadzenie podatku liniowego w wysokości 13 procent byłoby nie do wyobrażenia w Niemczech i jak dotąd okazywało się niemożliwe nawet w znacznie bardziej liberalnych Stanach Zjednoczonych. Paradoksalnie – to właśnie mało liberalny pod względem politycznym reżim w Rosji pomógł wprowadzić liberalne reformy gospodarcze. z których część w pewnym momencie weszła w skład administracji Putina. że poglądy społeczeństwa nie przekładają się na działania rządu. były niezgodne z poglądami społeczeństwa rosyjskiego. Amerykański prezydent nie mógłby również trzymać przez dłuższy czas miliardów rubli zamkniętych w funduszu stabilizacyjnym w imię zdrowej polityki fiskalnej. 50 .Imperium Putina Kolejnym czynnikiem dającym Putinowi przewagę była odziedziczona po poprzednikach konstytucja z 1993 roku. Na początku obecnej dekady źródła stabilności i wzrostu gospodarczego w Rosji – trudno ocenić. która dawała mu uprawnienia superprezydenckie.

takich jak sądy. niezależnych mediów. wielkich przedsiębiorstw. Inny przywódca 3 Więcej o antyliberalnych elementach rosyjskiej demokracji przed Putinem w: M. Jednak realna treść demokratyczna wielu formalnych instytucji rosyjskiej demokracji uległa w znacznym stopniu erozji w ciągu ostatnich sześciu lat. kiedy został prezydentem w 2000 roku. rozdz. a prawa człowieka obywateli rosyjskich wydają się dużo mniej bezpieczne. Przez cały okres swoich rządów Putin prowadził brutalną wojnę w Czeczenii przeciwko obywatelom własnego kraju. nawet jeśli obrona demokratycznych instytucji nie jest priorytetem dla większości z nich). Rosyjski system polityczny jest obecnie zdecydowanie mniej pluralistyczny niż w 2000 roku. 51 . inspektorzy podatkowi i policja. żadna z tych zmian politycznych nie była nieuniknionym następstwem rosyjskiej historii i nie wynikała z oczekiwań społeczeństwa. Putin systematycznie osłabiał lub niszczył wszystkie ograniczenia swojej władzy. (W rzeczywistości większość Rosjan już od kilku lat akceptuje wartości demokratyczne. i nie naruszył radykalnie konstytucji z 1993 roku.Władza w Rosji W dziedzinie reform politycznych Putin skorzystał z tych samych sprzyjających trendów gospodarczych i uprawnień politycznych. 9. Zmiany te były bezpośrednim rezultatem decyzji Putina. niezależnych partii politycznych oraz prawdziwego społeczeństwa obywatelskiego. nie odwoływał wyborów ani nie aresztował setek przeciwników politycznych3 . sukcesorki KGB) w rządzeniu Rosją i arbitralnie wykorzystywał do celów politycznych uprawnienia instytucji państwowych. Cornell University Press. McFaul. Unfinished Revolution: Political Change from Gorbachev to Putin. premiera i jego rządu (w przeciwieństwie do prezydenckiej administracji). Dzisiejsza Rosja nadal cieszy się dużo większą wolnością i jest bardziej demokratyczna niż Związek Radziecki kiedykolwiek wcześniej. Podobnie jak w przypadku reform gospodarczych Putina. wzmacniając jednocześnie zdolność państwa do naruszania konstytucyjnych praw obywateli. Podważył pozycję elit regionalnych. aby wprowadzić zmiany antyliberalne oraz antydemokratyczne. Jednocześnie zwiększał rolę Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB. 2001. Nie odziedziczył on skonsolidowanej demokracji. obu izb parlamentu.

a zatem także na wzrost gospodarczy. Demokracja jest dużo bardziej stabilnym system politycznym w perspektywie długookresowej. 52 . innymi słowy. Każdym Chinom odpowiada jakaś Angola. „Development Discussion Paper” nr 579. jeśli pozwolono by działać NTV jako niezależnej sieci telewizyjnej? Czy mianowanie przez Putina gubernatorów (w przeciwieństwie do wybierania ich w wyborach) miało jakikolwiek pozytywny wpływ na inwestycje w regionach? A także. W Rosji Putina pozytywny wpływ autorytaryzmu na stabilność polityczną. Determinants of Economic Growth: A Cross-Country Empirical Study. jak prześladowanie grup opowiadających się za budową społeczeństwa obywatelskiego i mordowanie od czasu do czasu dziennikarzy śledczych wpływa na stabilność polityczną albo wzrost gospodarczy? 4 Robert Barro. tak samo skorzystać na dewaluacji i rosnących cenach nośników energii. zdrowej polityki makroekonomicznej oraz odejścia nieobliczalnego i niecieszącego się dobrym zdrowiem prezydenta Jelcyna. Stabilność polityczna zwykle sprzyja rozwojowi gospodarczemu.Imperium Putina – to znaczy ktoś o bardziej demokratycznych poglądach – mógłby dojść do władzy w ten sam przypadkowy sposób co Putin. Czy rosyjska gospodarka rozwijałaby się wolniej. bardzo trudno jest oddzielić od sprzyjających stabilizacji efektów wzrastających w zawrotnym tempie dochodów ze sprzedaży surowców energetycznych. Harvard Institute for International Development. stabilność i wzrost gospodarczy Czy wzmocnienie demokracji o dekadę wcześniej zagroziłoby rosyjskiemu boomowi gospodarczemu? Czy. ale rządy autorytarne tylko czasami przynoszą długoterminową stabilizację4 . a jednocześnie realizować politykę wzmacniania demokracji. Znaczenie ma zatem to. Autokracja. kwiecień 1997. kto sprawuje władzę. niełatwo jest ustalić związki przyczynowo-skutkowe między tymi dwoma trendami. nasilające się tendencje autokratyczne w Rosji stymulowały wzrost gospodarczy? Wbrew twierdzeniom wielu obserwatorów. co najbardziej absurdalne.

w sektorze lotniczo-kosmicznym oraz w przemyśle samochodowym i maszyn ciężkich. TNK–BP i Surgutnieftiegazu – są w różnym stopniu poddani presji. Równolegle z innymi transakcjami sprzedaży. aby dokonać redystrybucji niektórych najcenniejszych bogactw Rosji. 5 Szefem zarządu Gazpromu jest Dmitrij Miedwiediew. obecnie wicepremier. że Putin i jego kremlowscy współpracownicy użyli części swoich nieograniczonych uprawnień politycznych. co miało na celu umocnienie kontroli państwowej nad tymi dziedzinami. która nie tylko zniszczyła wartość najcenniejszej rosyjskiej spółki naftowej. ale także zmniejszyła poziom inwestycji (zagranicznych i krajowych) w Rosji oraz zwiększyła ucieczkę rodzimego kapitału za granicę. Pod sztandarem programu nazywanego „narodowi mistrzowie” autokratyczny reżim prezydenta przeprowadził też redystrybucję własności w bankowości. 53 . transfery wymienionych aktywów zmieniły prywatny i kwitnący niegdyś sektor surowców energetycznych w zdominowaną przez państwo i mniej efektywną część rosyjskiej gospodarki5 . wieloletni bliski współpracownik Putina i jego kolega z KGB. Szefem zarządu Rosnieftu jest Igor Seczin. Z kolei prezes Gazpromu to inny bliski przyjaciel Putina.Władza w Rosji Nawet jeśli związek między umacnianiem się tendencji autorytarnych a wzrostem gospodarczym był neutralny w pierwszej części ostatniej dekady. aby sprzedać swoje przedsiębiorstwa osobom lojalnym wobec Władimira Putina. a następnie ponowna sprzedaż aktywów Jukosu należącej do państwa firmie Rosnieft’ stanowiły najbardziej rzucające się w oczy przejawy tej realizowanej przez państwo redystrybucji. Właściciele pozostałych trzech prywatnych spółek produkujących ropę naftową – Łukoila. Przejęcie. to obecnie widać już sygnały. przyjaciel Putina z Sankt Petersburga. Presja ze strony państwa zmusiła także właścicieli prywatnej spółki naftowej Sibnieft’ do sprzedaży w 2005 roku udziałów należącemu do państwa Gazpromowi. Jeszcze bardziej uderzające wydaje się to. Własność jest również coraz bardziej skoncentrowana. że istnieje między tymi trendami związek przyczynowo-skutkowy i jest on negatywny. aby sprzedał Gazpromowi większość udziałów w swoim projekcie Sachalin-2. Aleksiej Miller. Poza tym wywarto presję na koncern Royal Dutch Shell.

mimo grabieżczej działalności państwa i związanego z tym osłabienia bezpieczeństwa prawa do własności.Imperium Putina Zachłanne państwo rosyjskie niszczy także własność zachodnich obywateli i zniechęca ich do inwestycji w Rosji. Władze w sposób arbitralny wykorzystują przepisy dotyczące ochrony środowiska i kierują je przeciwko inwestorom w sektorze wydobycia ropy naftowej. przy czym wyprzedza jedynie Ukrainę i Kirgistan (oba te kraje przezwyciężają następstwa „kolorowych” rewolucji). wykluczają zachodnich partnerów z rozwoju złoża wydobywczego gazu Sztokman. W tym samym okresie. że mimo korzyści wynikających z bogactwa surowcowego Rosji. jednak wzrost ten jest przede wszystkim rezultatem wysokich światowych cen surowców energetycznych. Uderzający wydaje się fakt. Pozycja Rosji w rankingach konkurencyjności gospodarczej. Liberalny doradca ekonomiczny Putina Andriej Iłłarionow zrezygnował ze swego stanowiska w proteście przeciwko tej polityce i stał się jednym z najgorętszych krytyków reżimu. W 2005 roku Rosja spadła na trzynaste miejsce w regionie. Zakładany pozytywny związek między stabilnością a umacnianiem się w Rosji autorytaryzmu także nie jest zbyt wyraźny. Rosja była drugim najszybciej rozwijającym się państwem na obszarze poradzieckim i ustępowała tylko bogatemu w gaz Turkmenistanowi. tempo wzrostu gospodarczego pod rządami Putina utrzymuje się znacznie poniżej średniego tempa wzrostu w regionie. przyjazności wobec przedsiębiorców i transparentności pogarsza się wraz z narastaniem tendencji autokratycznych. W trakcie drugiej kadencji Putina rząd rosyjski zrezygnował z wdrażania liberalnych reform ekonomicznych nie z powodu oporu społecznego. kiedy Putin został wybrany na prezydenta. ale dlatego że – jak słusznie argumentuje Lilia Szewcowa – dochody z wydobycia ropy naftowej osłabiły rządową wolę wprowadzania reform. a także odmawiają wizy największemu inwestorowi portfelowemu w Rosji. z 31 miliardów dolarów w 2001 roku do 319 miliardów dolarów w 2005 roku. Rosyjska gospodarka nadal się rozwija. poziom korupcji w Rosji zwiększył się dziesięciokrotnie. według rosyjskiego ośrodka badawczego INDEM. obywatelowi brytyjskiemu Williamowi Browderowi. Proces podejmowania 54 . W 2000 roku.

musi jeszcze zrobić dużo. Jednak inny przywódca i inny system polityczny 6 Więcej na temat słabości państwa i korupcji w Rosji w książce Anny Politkowskiej. mierzony liczbą pracowników instytucji federalnych. które nie mają precedensu w rosyjskiej historii. Rosja Putina. Warszawa 2005. czy państwo rosyjskie stało się w rezultacie bardziej efektywne w świadczeniu podstawowych usług publicznych6 . jakie państwo powinno zapewnić swoim obywatelom. 55 . które jest podstawowym dobrem. Jeśli chodzi o dziedzinę bezpieczeństwa. Putin’s Russia. Nie jest jednak oczywiste. są natomiast oznaki. a rozmiar sektora państwowego. że reżim Putina to najlepszy rząd. że konflikt rozszerza się poza granice Czeczenii. były oficer KGB Aleksandr Litwinienko. że liczba ataków terrorystycznych w Rosji znacznie zwiększyła się w ostatniej dekadzie w porównaniu z epoką Jelcyna. W porównaniu z przeszłością Putin może wypadać dobrze. Politkowska. jeśli prezydent próbuje zbudować bardziej efektywne państwo. Harvill Press 2004.Władza w Rosji decyzji w tym kraju stał się bardziej scentralizowany. Oczywiście obciążanie Putina osobiście za te negatywne trendy jest równie głupie jak przypisywanie mu zasługi za wzrost gospodarczy w Rosji. Tym niemniej. aby osiągnąć swój cel. polskie: A. która została zamordowana w windzie tuż obok swojego mieszkania w październiku 2006. Inny krytyk Kremla. Prawdą jest jednak również to. został zabity w Londynie w listopadzie 2006 roku w bardzo tajemniczy sposób – otruty radioaktywnym polonem 210. najbardziej odważną rosyjską dziennikarkę śledczą. Wyd. prawie się podwoił. a większość z nich nadal korzysta z wprowadzonych niedawno wolności. Druga wojna czeczeńska trwa już siódmy rok i na horyzoncie nie widać jej końca. że Rosjanie są obecnie bardziej zamożni niż kiedykolwiek wcześniej. podczas gdy w okresie „porządku” w latach 2000–2004 wzrosła do 32 200. na jaki można mieć nadzieję w Rosji. Skłania to niektórych Rosjan do stwierdzenia. to należy zaznaczyć. W Rosji Putina zwiększa się także liczba morderstw: w „anarchicznych” latach 1995–1999 przeciętna roczna liczba morderstw wynosiła 30 200. W ciągu ostatniej dekady Reporterzy bez Granic naliczyli w Rosji 21 zamordowanych dziennikarzy. w tym ostatnio Annę Politkowską.

Demokrata na Kremlu świętowałby zwycięstwo pomarańczowej rewolucji na Ukrainie. jednak siła tych relacji zmniejszyła się w ubiegłych latach. naprawdę niezależne media czy system sądów niepoddanych kontroli Kremla. Dotychczasowy niekorzystny wpływ polityki nowego autokratycznego reżimu w Rosji na interesy narodowe państw Zachodu był ograniczony. ani jej geografia nie uniemożliwiłyby innemu przywódcy przyśpieszenia i pogłębienia wzrostu gospodarczego w Rosji. aby osłabić białoruskiego dyktatora Alaksandra Łukaszenkę. a spory między obiema stronami stały się bardziej intensywne. Wszystkie te 56 . ale bynajmniej nie błahy. Ani historia Rosji. które pomagają koordynować zachowanie zachodnich demokracji.Imperium Putina – system demokratyczno-liberalny – mógłby się sprawdzić o wiele lepiej. działałby wspólnie z Europą. Putin postrzega świat w kategoriach gry o sumie zerowej – dotyczy to szczególnie relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Wspólne interesy. takich jak prawdziwa partia opozycyjna. żeby Iran zaakceptował kompromis w sprawie paliwa nuklearnego. Demokratyczna Rosja. a także współpracowałby bliżej ze Stanami Zjednoczonymi. przyciągając tym samym inwestycje i pomagając w osiągnięciu jeszcze wyższego tempa wzrostu gospodarczego. Sieć łącząca Rosję z zagranicą Rosja Putina jest lepsza niż Rosja Stalina. wywierając presję na Teheran. jak również jednoczesnego pobudzenia rozwoju demokratycznego i przyśpieszenia integracji Rosji z systemem międzynarodowym. nie można liczyć. Ponadto wzmocnienie instytucji poziomej kontroli władzy. Ponieważ Putin i jego otoczenie nie podzielają wartości demokratycznych. nadal jednoczą Rosję z Zachodem. Podobnie jak jego poprzednicy w Związku Radzieckim. a nawet Rosja rządzona przez liberała na Kremlu. jak walka z terroryzmem. ani jej kultura. zachowywałaby się inaczej. umożliwiłoby zahamowanie korupcji oraz zabezpieczenie praw własności. jednak zachodni przywódcy nadal powinni chcieć i oczekiwać od państwa rosyjskiego czegoś więcej. że będą działali na arenie międzynarodowej zgodnie z normami.

ma niewielki wpływ na wydarzenia w Rosji. że jego następcą będzie bardziej radykalny nacjonalista. a szczególnie Waszyngton. Kwestia. czy Zachód może obecnie w jakiś sposób wpłynąć na polityczne trendy wewnątrz Rosji. używanie ordynarnego rasistowskiego języka w stosunku do osób pochodzących z Kaukazu lub grożenie Gruzji wojną – w dużo większym stopniu przyczyniają się do powstania w Rosji faszyzmu niż jakiekolwiek działania Zachodu. Trudno sobie także wyobrazić. Amerykańska polityka wspierania demokracji w Rosji nie podważy pozycji Putina. to zupełnie inny problem. że Putin to najlepsze. czego możemy oczekiwać. oraz porażki. jakie w kwestii respektowania praw człowieka ponosi administracja Busha we własnej polityce. żeby przeprowadziły uczciwe śledztwo w sprawie zabójstwa Anny Politkowskiej. że Zachód ma oczywisty interes w tym. wywrzeć presję na władze policji w Moskwie. groził wojną z Gruzją czy robił obławy na gruzińskich emigrantów i wydalał ich z Rosji. Działania Putina – tworzenie neofaszystowskich organizacji młodzieżowych i nacjonalistycznych partii politycznych. nad którymi niedawno przejął kontrolę Kreml. a z pewnością nie spowoduje. że Zachód. gdzie to możliwe. umożliwiające Rosjanom studiowanie na Zachodzie. kto rządzi Rosją. aby na zawsze pozostawać w konflikcie z Zachodem. 57 . Jeśli wziąć pod uwagę bogactwa.Władza w Rosji posunięcia pomagałyby w realizacji rosyjskich interesów narodowych. by ktoś taki jak Władimir Ryżkow. należy stwierdzić. Ignorowanie tych trendów w polityce wewnętrznej Rosji i udawanie. Historię tworzą poszczególni przywódcy. Rosjanie nie są skazani na rządy despotów ani na to. aby zachęcić Kreml do rejestrowania partii politycznych i organizacji pozarządowych. pomóc subsydiować monitorowanie wyborów i rozwój niezależnych mediów lub zorganizować stypendia. Jednak nawet ograniczona zdolność Zachodu do wpływania na sytuację w Rosji powinna być wykorzystywana wszędzie. odpowiada dokładnie oczekiwaniom ekipy prezydenta. Nie powinno ulegać wątpliwości. Tego właśnie Zachód powinien się wystrzegać. Borys Niemcow czy Grigorij Jawliński zachęcał uzbeckiego przywódcę Isłama Karimowa do zamknięcia amerykańskiej bazy wojskowej w Uzbekistanie. sprzedawał instalacje przeciwlotnicze do Iranu.

Imperium Putina a nie struktury historyczne. które zaakceptowała już większość Rosjan. nie są to także próżne działania. Zachodni przywódcy. aby stworzyć w Rosji warunki. Tak jak przywódca o skłonnościach autorytarnych – Putin – popchnął Rosję bardziej w kierunku autokracji. Wręcz przeciwnie – promocja demokracji i praw człowieka w Rosji potwierdzi zaangażowanie Zachodu w promowanie uniwersalnych wartości: wartości. w których interesy obu stron są zbieżne. społeczne czy kulturalne – nawet w Rosji. a w końcu – ku głębszej integracji z zachodnią wspólnotą demokratyczną. Zewnętrzni aktorzy także tworzą historię. Taka strategia nie będzie stanowiła ingerencji w wewnętrzne sprawy innego kraju. Szymon Klocek 58 . muszą zaangażować się w to. tak nowy przywódca o skłonnościach demokratycznych może skierować ten kraj ponownie ku demokratyzacji. które – odwrotnie do zamierzeń – spowodują powstanie w Rosji faszyzmu. nawet kiedy blisko współpracują z Putinem w kwestiach. Tłum. jakie umożliwią pojawienie się tam demokratycznego prezydenta w dłuższej perspektywie czasowej.

A przecież towarzysz Zubkow. nie użyjemy tu przymiotnika „przemycone”) dostawy z Finlandii były ważnym składnikiem biznesu dla części kierownictwa merostwa Sankt Petersburga w „głodnej” pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. Zakończenie Prezydent Rosji Władimir Putin po raz kolejny dobitnie i przekonująco sprzeciwił się tym nieżyczliwym. co związane z meblami ręcznej roboty: dokładnie oczyszczone (by uniknąć posądzeń o ekstremizm. przyszłemu prezydentowi całej Rosji.Stanisław Biełkowski Biznes Władimira Putina. jak i potrafiącego pozostawać w cieniu. były pierwszy sekretarz komitetu rejonowego KPZR w Prioziersku w obwodzie leningradzkim. Mianował on byłego kierownika sekcji sklepu nr 3 Leningradzkiej Organizacji Handlu Meblami (Lenmebeltorg) Anatolija Serdiukowa na stanowisko ministra obrony. gdy pracował na stanowisku zastępcy przewodniczącego komitetu do spraw kontaktów zewnętrznych tegoż merostwa w Sankt Petersburgu. Podobnie nieprzypadkowe wydaje się zresztą wszystko to. którzy zarzucają mu ambicje geopolityczne i podejrzewają go o neoradziecki imperializm. przy wykorzystaniu dawnych nomenklaturowych 59 . Nowy minister obrony już wówczas był zięciem Wiktora Zubkowa. może być uważany za jednego z mentorów Władimira Putina – w latach 1992–1993. pewne podstawy sztuki biurokracji. człowieka zarówno niezastąpionego. Bez wątpienia „marszałek polowy” Serdiukow jest w putinowskim systemie władzy postacią całkiem nieprzypadkową. przekazał on swemu bezpośredniemu przełożonemu. Nieco później zaś.

Serdiukow szybko zorganizował system ukierunkowanych kontroli przedsiębiorstw i firm oraz idących za nimi rewindykacji należności. jak miejsce napuszonego premiera Michaiła Kasjanowa zajął „przejrzysty niczym prawda ostateczna” Michaił Fradkow. Na tym stanowisku talenty handlowe przyszłego głównodowodzącego okazały się szczególnie przydatne. Nie było w tym żadnej prywatnej korupcji. atak na gubernatorskie szczyty przyniósł Zubkowowi honorowe czwarte miejsce z nieco ponad ośmioma procentami zdobytych głosów. Serdiukow objął kierownictwo służb podatkowych Sankt Petersburga. a na szefa swego sztabu wyborczego wziął Borysa Gryzłowa. wojowniczy zięć został przerzucony do kierowania federalnymi służbami podatkowymi. wkrótce po tym. Nie przez przypadek pod koniec 1993 roku Wiktor Zubkow stał się głównym inspektorem podatkowym północnej stolicy i pozostał na tym stanowisku przez niemal osiem lat. Dlatego też wiosną 2004 roku. a w niektórych wypadkach – redystrybucji wszystkiego. W przełomowym 2000 roku. obecnego przewodniczącego Dumy Państwowej). Później. Co prawda latem 1999 roku mentor Putina zwrócił się lekko w stronę polityki publicznej (zapragnął objąć stanowisko gubernatora obwodu leningradzkiego. co znajduje się w nieodpowiednich rękach. gdy krewniak i patron przeniósł się do Moskwy. gdy Jugansknieftiegazem „zawładnęły właściwe chłopaki”. gdy czas miękkich mebli ustąpił miejsca okresowi twardych decyzji państwowych. Z zadaniem sobie poradził. dzięki której dacze otrzymała połowa przyszłych rosyjskich rządców.Imperium Putina koneksji. 60 . by kierować wywiadem finansowym (Federalnym Urzędem Kontroli Finansowej). przy braku wsparcia ze strony pionu władzy. stworzył w swoim ojczystym rejonie priozierskim spółdzielnię willową „Jezioro”. liczył się wyłącznie interes skarbu państwa. Anatolij Serdiukow został najpierw zastępcą Zubkowa. jednakże. teść wezwał zięcia na służbę państwową. Jego priorytetowe zadanie okazało się niedwuznaczne – chodziło o stworzenie gigantycznego zadłużenia podatkowego Jugansknieftiegazu i Jukosu. co było – jak na czasy „smuty” – rekordem. lwią część długów umorzył. po roku zaś.

czas więc dokonać inwentaryzacji pozostałości mienia (ocalałego po przedłużającym się leczeniu homeopatycznym). I co gorsza – nie nauczył się wykorzystywania ministerstwa jako środka redystrybucji dóbr wojskowo-przemysłowych. to wtedy pozostanie wam tańczyć ze swoimi emerytami za ich nędzne trzy centymy!”. szefa rady nadzorczej firmy Norylski Nikiel i jednego z najbogatszych Rosjan. że sam „Mebelsturmbannführer” w zasadzie nie jest w stanie wypełniać zadań geostrategicznych i militarno-modernizacyjnych. mogą spokojnie zmrużyć rozpalone szczęściem lub gniewem oczy. toż to był zwyczajny zbiór niewielkich noworosyjskich krzywd. Oczywiste i nie mniej trudne wydaje się także to. ostateczne schronienie. 61 . ma się rozumieć. przestaniemy zwozić nasze panienki. Leczenie chorego zakończyło się nagłym zgonem naturalnym. „Ruchliwe” miliardy zaś odnajdą swoje. do czego.Władza w Rosji Już na pierwszy rzut oka widać. A przemówienie w Monachium? Oj. Alarmu nie będzie.). a wy… Zobaczycie. Pamiętacie. co powiedział niklowy asceta Prochorow po zatrzymaniu w Courchevel1: „My tu do was z otwartą duszą. W legowisku rosyjskiego niedźwiedzia trwa cisza nocna. przestańcie. Serdiukow naprawi te błędy i zaleczy rany. tak potrzebne. w związku z podejrzeniem o sutenerstwo (przyp. że właśnie takiego specjalisty potrzebuje teraz rodzime ministerstwo obrony. pieniędzmi i z panienkami o jak najszczerszych zamiarach. którzy nazbyt przejęli się monachijskim przemówieniem Putina. Jednak pod jednym względem Iwanow okazał się nieodpowiedni – jako wątły inteligent w 117 pokoleniu nie zdołał objąć surowej kontroli nad strumieniami finansowymi systemu wojskowego. najwyższy dowódca nie miał prawa dopuścić. tłum. Dlatego sentymentalni kontemplatorzy. Dlatego właśnie z pańskiego stołu do anonimowych łakomych pysków trafiały niepoliczone miliardy. Siergiej Iwanow wypadał dobrze z każdej strony – nawet z tej. że szeregowy Syczow sam się zgwałcił. 1 W lutym 2007 roku francuska policja zatrzymała w Courchevel Michaiła Prochorowa. Po groźnym homeopacie Iwanowie do byłych radzieckich wojsk przyszedł anatomopatolog finansowy – Serdiukow.

rozumiecie. Zebrało się. estoński prezydent szwedzko-amerykańskiego pochodzenia. nieszczęśni demokraci! To chciał powiedzieć Putin. À propos. Żadnej zimnej wojny. odmówił podpisania skandalicznej ustawy. jak doskonale wiemy. Na przykład odlanym z brązu żołnierzem wyzwolicielem na tallińskiej górze Tõnismägi. a zarazem ogłosił niegdysiejsze święto wyzwolenia Estonii od hitlerowców dniem pamięci o tych. I nie wiadomo. które. Pewne zawodzenie dało się też słyszeć na moskiewskiej ulicy Ochotny Riad. i bazy w Azji Centralnej. w rzeczywistości nie istnieją – toż to czysta propaganda! Lepiej na siebie spójrzcie. i Lourdes3 .Imperium Putina To samo mówił Putin. i stację Mir. zlikwidowana przez Rosję w 2003 roku (przyp. którzy walczyli o „niepodległość” (co odnosi się w głównej mierze do tychże hitlerowców). po co wciąż przypominacie o jakichś wartościach demokratycznych. Nawet szef MSZ Siergiej Była radziecka. a potem rosyjska stacja radiolokacyjna na Kubie. 2 62 . Żołnierz i jego armia Jednak nie samymi marszałkami polowymi żyje Rosja. Żadnej polityki. tłum. nawet biznesu.).). Po prostu kilka spraw osobistych. 3 Dawna radziecka. i Koreę Północną. Piętnastego lutego 2007 roku parlament estoński (Riigikogu) przyjął w trzecim i ostatnim czytaniu ustawę „O zniszczeniu obiektów zabronionych”. tłum. A wy nam nawet swoich sieci dystrybucji gazu nie chcecie oddać. i w ogóle całą przestrzeń poradziecką. którego w swym prowincjonalnym szaleństwie chce obalić większość Estończyków. w murach wszechwładnej Dumy Państwowej. Po brukselskim sprzeciwie Toomas Hendrik Ilves. że jest sprzeczna z konstytucją. która mimo że hołubi małe narody poradzieckie. a potem rosyjska baza wojskowa na wybrzeżu Wietnamu. przecież także Iran coraz bliżej. skierowaną bezpośrednio przeciwko temu pomnikowi. twierdząc. zlikwidowana w 2003 roku (przyp. ale i prostym żołnierzem. Tego gestu nie zrozumiano nawet w Radzie Europy. to raczej nie jest zainteresowana tak bezpośrednią rehabilitacją hitleryzmu. My wam dosłownie wszystko oddaliśmy: i Kamran2.

nie wiedzieć czemu. Estonia. Nie wstrzymano też komunikacji lądowej i morskiej z bratnią Estonią. z racji nieprzejrzystej struktury własności uważana. jako kraj tranzytowy. Nie zostało zamknięte za sprawą czarodziejskiej różdżki estońskie kasyno. Nie usłyszeliśmy tym razem zgrzytania zębów Putina. O wiele ważniejsze. Szwajcaria). do diabła z tą estońską nimfą. Nikt nie odwołał z Tallina rosyjskiego ambasadora. Chciano też wykupić estońskie koleje. zmęczony tym. że przychodzi mu po trzy razy dziennie wahać się wraz z rozmytą amplitudą kremlowsko-gazpromowskiej partii. Istnieją przecież inne obiekty. A konkretniej. wodzu wszystkich rosyjskich narodów. Albowiem nie historią zrodzone. okazała się niezwykle ważna dla Sewierstaltransu i jego wysokich rangą klientów: „nadworny” spedytor odważnie zdecydował się na dużej skali inwestycje w ramach nieprzyjaznej gospodarki. (kanton Zug. obywatela Finlandii. niemal 90% tranzytu ropy naftowej. Nie stało się nic. Te spółki często są wymieniane w sąsiedztwie nazwiska Gienadija Timczenko. opuścił żołnierza. by głośno szczekać na ten wschodzący księżyc nazizmu. (Brytyjskie Wyspy Dziewicze) i IPP Ltd. tradycyjnie eksportujący swoje wyroby za pośrednictwem spółek offshore: Gunvor International Ltd. Istnieje sobie pewna spółka – Sewierstaltrans. Kontroluje ona już od kilku lat znaczną część rosyjskich dostaw tranzytowych przez Estonię. wymamrotał coś o „katastroficznym” pogorszeniu stosunków – i tyle. jak to miało miejsce w pamiętne dni „gruzinobójstwa”. który już od wielu lat jest uważany za kluczowego partnera biznesowego Władimira Putina. W czym rzecz? Dlaczegoś.Władza w Rosji Ławrow.O. Wyzwoliciel wyzwolicielem – toż to po prostu stożkowaty obiekt z metalu kolorowego. za „zbliżoną do dworu”. zupełnie nic. swego wyzwoliciela?! Odpowiedź jest prosta.S. lecz biznesem. Jednym z największych klientów tej korporacji transportowej jest ogromny Surgutnieftiegaz. I nawet trubadurzy surowcowego patriotyzmu najwidoczniej nie otrzymali wyraźnego polecenia. Na przykład nabył estońskiego operatora kolejowego Spacecom i terminal paliwowy E. ale krzykliwi miejsco- 63 . I tylko Kreml odpowiedział na estońskie wygłupy – odpowiedział ponurym antycznym milczeniem.

Z kolei zmęczony konsumpcją wody mineralnej Narzań Jelcyn uważał za swój obowiązek skierować rosyjski desant do zuchwałego forsownego marszu w kierunku Prisztiny. syn pani gubernator Sankt Petersburga. Siergiej Matwijenko. żołnierza wyzwoliciela mogą jeszcze uratować Unia Europejska i tallińscy taksówkarze-Rosjanie. otrzymał w związku z tym faktem estońską kartę stałego pobytu. I nawet w przeklęte lata jelcynowskie Jewgienij Primakow kazał zawrócić swój samolot nad Atlantykiem. ma się rozumieć). ale również na Bałkanach. 64 . co w ich siłach. Tym niemniej zainteresowanie Estonią wcale nie osłabło. oficjalna Moskwa oczywiście zawsze 4 Chodzi o centralny aparat Ministerstwa Obrony (przyp. nie tylko w krajach bałtyckich czy w arbackim okręgu wojskowym4 . zajął się w ubiegłym roku budową willowej wioski dla rosyjskich „narodowo zorientowanych” elit na odludnej bałtyckiej wyspie.). dowiedziawszy się o bombardowaniu Jugosławii. podlegającej jak najbardziej estońskiej jurysdykcji.Imperium Putina wi nie pozwolili na realizację tych planów. Na przestrzeni ostatnich 150 lat Rosja była uważana za przyjaciela i protektora słowiańskich narodów z Bałkanów. by jak najwięcej rosyjskich podmiotów gospodarczych eksportowało swoje towary właśnie przez Estonię i przy pomocy Sewierstaltransu. Daj więc Boże. Ministerstwo transportu Federacji Rosyjskiej wraz ze spółką Rosyjskie Koleje Państwowe przy użyciu elastycznej polityki taryfowej zrobiły wszystko. tłum. Weźmy za przykład koncern chemiczny EuroChem. Tak oto rosyjski biznes umiłował sobie ów chłodny bałtycki kraj. który wstrzymał budowę swojego terminalu w Ust-Ługu (Rosja. przez okres sprawozdawczy putinowski Kreml osiągnął znaczące sukcesy w interesach. Biznes-bałkanizacja Swoją drogą. No ale. A nawet. obwód leningradzki) i skierował plany ku bratniemu portowi Sillamäe (w Estonii. Niezależnie od stanowiska starszych towarzyszy we wszechświecie. według doniesień. powiadają.

zakupił niedawno fabrykę aluminium w czarnogórskiej Podgoricy. kontrolowany przez biznesmena gatunku patriotycznego – Olega Deripaskę. Przedmiot rozmów prowadzonych z walecznym premierem Ceku również nie był wielką tajemnicą. gdzie nie udało się osiągnąć porozumień w kwestiach historycznych. Fabryka potrzebuje taniej energii. Na krótko przed ogłoszeniem planu Martti Ahtisaariego całkowicie anonimowe źródło w rosyjskim MSZ ogłosiło: „Nie możemy być bardziej serbscy od samych Serbów…”. Przyjęto go na placu Smoleńskim w MSZ na całkiem wysokim poziomie. ta zaś produkowana jest właśnie na terytorium Kosowa. a także zagorzały współorganizator ludobójstwa Serbów – Agim Ceku. że Grigorij Jefimowicz Rasputin nie robił interesów aluminiowych – być może bowiem powstrzymałby Rosję od przystąpienia od pierwszej wojny światowej. Dlatego przedmiotem rozmów był nadzwyczaj atrakcyjny interes – Rosja nie będzie pomagać Serbii. ruszył. a Agim Ceku zgodzi się zapewnić Deripasce dostawy wytwarzanej z koksu energii. pora skończyć z odwalaniem brudnej roboty narodowej za Serbów. A jednak szkoda. Tam. zdaje się. dawny dowódca polowy Armii Wyzwolenia Kosowa. Jednak czasy się zmieniają. a w zamian za to nie oferują niczego – toż to nic innego jak pasożyty. można teraz wypracować porozumienia biznesowe. Ponadto wizycie Ceku towarzyszyła seria wręcz antyserbskich publikacji w kremlowskich mass mediach: że to niby bracia Słowianie przyssali się do wymion wielkiej Rosji. przybył nikt inny jak premier Kosowa. W grudniu 2006 roku do oficjalnej Moskwy.Władza w Rosji występowała przeciwko niepodległości Kosowa i robiła niemal wszystko. jak chcecie. cierpiącej tym razem z powodu nieznośnego jak na zimę ciepła. by podtrzymać na duchu serbskich braci. Rozumiejcie to. Holding Bazowyj Element. 65 . Rosyjska stolica jawiła się dla Agima Ceku jako miasto w pełni gościnne i bezpieczne. Ten superbojownik był dwukrotnie aresztowany w związku z oskarżeniami o przestępstwa wojenne: w 2002 roku w Ljubljanie i w 2004 roku w Budapeszcie. Wypuszczano go dopiero po naciskach ze strony misji ONZ w Kosowie. Proces.

prezydent Łukaszenka wyraził swoją gotowość zarówno do stworzenia antyrosyjskiego aliansu konsumentów surowców naturalnych wraz z Ukrainą oraz Azerbejdżanem. powinien histerycznie zakrzyknąć: „Ale przecież Gazprom to właśnie my… Przecież to 66 . który ma teraz wszelkie atuty. że dwustuletni okres dominacji rosyjskiej na Zakaukaziu został na razie zakończony. to złe dla Rosjan Ma się rozumieć. jak i do rewizji warunków współpracy wojskowej z Rosją. że:  Gruzja i Azerbejdżan niemal całkowicie zrezygnowały z zakupów rosyjskiego gazu i utworzyły antyrosyjski kartel energetyczny. W.). W owym okresie rozliczeniowym zjednoczona spółka zarządzająca Kremlgaz imienia W.o. by wywierać nacisk na ostatniego warunkowego sojusznika Rosji na Zakaukaziu – Armenię. gdy porówna się je ze zwycięstwami osiągniętymi na głównym putinowskim froncie biznesowym. z o. Wydarzenia drugiej połowy 2006 roku i początku 2007 roku nie mogły nie wywołać wśród czcicieli talentów biznesowych Putina głębokiego. niczym skarbce Banku Centralnego. jeśli weźmie się pod uwagę gwałtowne i darmowe wycofywanie naszych poradzieckich wojsk z Gruzji. stanowi to. zadowolenia. W tym momencie typowy członek gazpromowskiego fanklubu. Putina wykonała kawał dobrej roboty. że wszelkie osiągnięcia metalurgiczne bledną. Mińsk zamienił rolę sprzymierzeńca i forpoczty Moskwy na funkcję jej twardego oponenta. jak wiadomo. a więc w sektorze gazowym. to można stwierdzić. nieprzejednana opozycja wyraziła chęć wyciągnięcia ręki do znienawidzonego Baćki w ramach ogólnonarodowej walki z Putinem i Gazpromem. zachęciło to Unię Europejską. że może złagodzić swoje stanowisko wobec ekscentrycznego białoruskiego lidera.Imperium Putina Co dobre dla Gazpromu. nerwowo szukając w okolicach talii swego wirtualnego pistoletu gazowego. zapewniając wzrost kapitalizacji Gazpromu (znanego także jako „Majątek Narodowy” sp. która ostrożnie dała do zrozumienia.  de facto zlikwidowano Państwo Związkowe Rosji i Białorusi. Główny wynik tej pracy.

by się rozdrabniać. mimo że koncern energetyczny RAO JES był gotów płacić 185 dolarów za dodatkową dostawę tysiąca metrów sześciennych gazu (Ukraina. prostych Rosjan. jak poinformował przewodniczący rady nadzorczej Gazpromu. Prezydent wezwał odbiorców przemysłowych do przechodzenia na węgiel i mazut. formalnie niemającego ze spółką żadnego związku. • Ustami samego Władimira Putina. a więc na mniej wydajne rodzaje paliw. Niestety. jednak w ich budżetach brakowało. wydaje się całkowicie zrozumiała – gaz jest potrzebny do tego. odmówił zajęcia się gazyfikacją Rosji. Gazprom ogłosił w 2006 roku dążenie do znacznej redukcji dostaw gazu dla przemysłu i energetyki Rosji. A odpowiadać za niepowodzenia inwestycji będą właśnie podmioty Federacji Rosyjskiej. coś spływa! To. 67 . władzę zaś traktuje jako departament public relations i służbę bezpieczeństwa w jednym. brakuje i będzie brakować koniecznych środków. a do niedawna ulubiony potencjalny następca Władimira Putina – Dmitrij Miedwiediew. • Rosyjski monopolista gazowy. Poniżej przytoczę kilka wspierających ostatnią tezę dowodów. co dobre dla Gazpromu. płaci 130 dolarów). a dokładniej – wydatki na doprowadzenie rur do miejscowości. Pozwoli to Gazpromowi oficjalnie pożegnać się z tym uciążliwym i mało dochodowym przedsięwzięciem. Logika działania „Majątku Narodowego” sp. Poczynając od 2007 roku. że jest odwrotnie – co dla Gazpromu dobre. Just business. Nie ma czasu. niedbałe regiony zostaną po prostu skreślone z programu gazyfikacji. Historia współczesna uczy nas. a cała reszta to diabelska sprawka”. z. o. przypomnijmy. by przynosić wysokie dochody z eksportu. Pozostałe koszty mają brać na siebie regiony. jest dobre dla Rosji. które przyniósł rok 2006.Władza w Rosji dzięki jego kapitalizacji i do nas. to dla Rosjanina oznacza śmierć.o. a także do przygotowania się na wzrost cen gazu do poziomu europejskiego. który eksploatuje terytorium kraju niczym własne gospodarstwo przyfolwarczne. jest inaczej. Odtąd Gazprom będzie pokrywał tylko 20% kosztów gazyfikacji. sprzyjające wzrostowi kapitalizacji spółki. Dostawy gazu dla energetyków zostały więc obcięte w 2007 roku o 10 mld metrów sześciennych.

Oczekuje się. na wzór nowego ministra obrony. Arcywesoła nauka Jednak. Jak się jednak zdaje. że pan Kowalczuk nigdy nie zajmował się fizyką jądrową. rodzony brat Jurija Kowalczuka (również uważanego za jednego ze skarbników swoich zwierzchników politycznych). I. niepotrzebnie ciążących na jej kolektywnym faustowskim umyśle. 68 . Za cztery lata (w 2011 roku) przeciętny obywatel Rosji będzie płacić 70% ceny europejskiej. objął kierownictwo legendarnego Instytutu Kurczatowa. Kiedy Gazprom potrzebuje czegoś od państwa. Michaił Kowalczuk nie będzie długo gościć na tym jądrowym stanowisku. incognito z Sankt Petersburga. to błyskawicznie zmienia się w podmiot gospodarczy. Wyraźna przewaga Rosji w postaci zasobów gazu (koszt własny wydobycia tego surowca nie przekracza 35 dolarów za tysiąc metrów sześciennych) już się nie liczy. którego głównym celem jest osiągnięcie wysokich (bardzo wysokich) zysków. lecz niemiłosierne podwyżki cen gazu dla ludności. ile płaci dziś. to jest „Majątkiem Narodowym”. Ale przecież nie jedyna takiego rodzaju! Dlaczego nikt nie wspomni o tym. Oczywiście jeśli coś mu jeszcze zostanie w portfelu po takich podwyżkach. zdoła zawrócić bieg północnych rzek wsparcia finansowego w jedynym prawidłowym kierunku. to całkiem logiczna (z punktu widzenia putinowskiej biznesmachiny) nominacja. I doskonale się składa. powiedzmy szczerze.Imperium Putina • Monopolista gazowy zapowiedział też stopniowe. że już przed dwoma laty Michaił Kowalczuk. I nie ma takiej Rosji. że zostanie wkrótce mianowany na dyrektora finansowego Rosyjskiej Akademii Nauk. dla której Gazprom poświęciłby w ofierze swój główny cel. A zarazem wyzwoli społeczność naukową od. dlaczego wszyscy tak się przyczepili do meblarza Serdiukowa? No tak. Natomiast gdy ma mu cokolwiek oddać. a więc trzy razy tyle. Ułatwi mu to przekształcenie części zbytecznych pomieszczeń starego „kurnika” w salony samochodowe i inne miejsca kultowe dla masowych konsumentów.

I zamieni się ona w krwawą rzeź.Władza w Rosji dwóch milionów metrów kwadratowych nieruchomości. A przecież już pod koniec 2007 roku Anatolij Serdiukow i Michaił Kowalczuk mogliby urządzić wspólną konferencję prasową i opowiedzieć zaintrygowanemu światu o tym. obecnych oraz przyszłych. jej mechanizmy hamulcowe całkiem przestaną działać. że nawet jeśli prezydent Putin nie zostanie wybrany na trzecią kadencję. zadbanym i arcymądrym. jak zamierzają stworzyć superbroń najnowszej klasy. że w momencie. Jeśli zaś nauka stanie na drodze wielkiego biznesu. tym gorzej dla nauki. A w ogóle odpowiedź na pytanie. jakie mogą być na świecie. by przedwcześnie uznano go za „martwą kaczkę”. Sens ten kampanii jest zupełnie przejrzysty: Władimir Władimirowicz bardzo nie chce. z której tylko od czasu do czasu będzie słychać chamsko tłumione: „Prezydent? Jaki prezydent? Jaki Władimir Władimirowicz? Proszę dzwonić jutro. cóż tam robicie i czym żyjecie?! Putin zdaje sobie sprawę z tego. dziś jesteśmy zajęci. ja jeszcze przyjdę do was w kapitalistycznej przyszłości i zapytam. I karabinowa seria sygnałów w słuchawce – najkrótszych. I wybuchnie powszechna wojna wszystkich ze wszystkimi o resztki państwowych zasobów – dawnych. Wojna. 5 W Nowo-Ogariowie pod Moskwą mieści się jedna z rezydencji rosyjskiego prezydenta (przyp. która niczym trzcinka czy bibułka papierosowa mogłaby dźgnąć amerykański system obrony przeciwrakietowej. Przed podwójną ciągłą Teoretycy tak zwanej „większości putinowskiej” uczą nas. jak na swoje lata. 69 . tłum. Byleby tylko w trakcie konferencji owi dobrze zapowiadający się szefowie nie pomarli z własnego śmiechu. I grozi wszystkim palcem ze swojego cieplutkiego nowo-ogariowskiego podziemia5 : nie śpieszcie się ze skreślaniem mnie. Właśnie tą. to na pewno uniknie politycznego rozkładu i zostanie rosyjskim Deng Xiao Pingiem – żwawym.). rozumiecie…”. gdy oligarchiczno-biurokratyczna elita ostatecznie uwierzy w jego całkowite odejście.

który zamierza w jakimkolwiek charakterze pozostać u steru. Wypić to słodkie biznesowe piwo. Ani budowania nowego państwa. Tłum. Tego właśnie dokonywał. A „Deng Xiao Pinga” nie będzie już wtedy w pobliżu. leżące poza ścisłymi ramami upełnomocnionej propagandy. Putin nigdy nikomu nie obiecywał modernizacji. niemal nienagannie. A podręczniki historii Rosji będą o Władimirze Władimirowiczu oraz jego interesach pisać z gruntu i w pełni dobrze. jest jasna. tłum. co dla ufnego narodu) a wielkim biznesem (czyli tym. Precyzyjnie. ni więcej. bo tylko on jeden – cichy. Anna Gawęcka 6 Aluzja do planowanej w historycznym centrum Petersburga budowy ogromnego biurowca Gazpromu (przyp. pozwoliłby sobie na to.). niż mu polecono. jakże popularną wśród Rosjan. W. 3) zalegalizować to. Jednak jego interesy. będą musieli odważni następcy. Ani też osiągania wciąż nowych szczytów. co dla podejrzliwego samego siebie) – tylko on mógł wykonać trójjedyne zadanie specjalne obecnych rosyjskich elit. 2) spieniężyć majątek władz. cnotliwy i niezawodny. stawiając tam wielopiętrową kolbę kukurydzy6? Nie. Obserwujemy właśnie jednoznaczny koniec epoki pod tytułem „Biznes Władimira Putina”.Imperium Putina po co przebiegły Putin stara się „od-deng-xiao-pingować” publiczność. Putin odchodzi na zawsze. Czy lider (lub łagodniej – ważny szef). nawarzone na finiszu epoki. czyli: 1) zabezpieczyć wyniki prywatyzacji. mówią wręcz o czymś odwrotnym: W. co upłynniono na Zachodzie. by z taką łatwością zburzyć poradziecki stan rzeczy? Czy zniszczyłby. Putin w ogóle nie chciał władzy prezydenckiej i dwukrotnie odmawiał jej przyjęcia. Ni mniej. a ludzi bez gazu? Czy splunąłby w wojskowe dusze tak otwarcie „meblową” nominacją? Czy zrównałby z ziemią Akademię Nauk? Wreszcie – czy oszpeciłby własne miasto. Definitywnie i nieodwracalnie. ilu by ich tam nie było. 70 . zdający sobie sprawę z astronomicznej różnicy między retoryką (to znaczy tym. Namówiono go do niej w 1999 roku. przyjaźń z Białorusią? Czy zostawiłby kraj bez przemysłu. nikt sam sobie takiego spadku nie pozostawia.

Władza a społeczeństwo .

.

jak również masowego braku akceptacji dla totalnej nacjonalizacji przeprowadzonej przez komunistów. rezygnują stopniowo nawet najbardziej konserwatywne partie. by zmienić warunki życia. ukształtowane w późnej epoce radzieckiej. Co więcej. że z publicznych apeli do szczególnej duchowości narodu rosyjskiego. że dla większości jej obywateli najważniejszą wartością jest życie prywatne. wyróżniającej go jakoby pozytywnie wśród „konsumenckich” narodów Zachodu. Odwołując się do masowych nastrojów antykomunistycznych. 73 . nie robili nic. licząc właśnie na jego orientację na życie prywatne i dostatek rodzinny. Rosyjscy liberałowie i demokraci z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych pokładali wielkie nadzieje w społeczeństwie. szczególnie w jego wymiarze materialnym. Wydaje się to na tyle oczywiste. Dopatrywali się w tym rozłamu między społeczeństwem a państwem radzieckim. Wyraźnie jednak przecenili historyczny potencjał rosyjskiego społeczeństwa. Reformatorzy nie byli w stanie pomóc obywatelom w zdobyciu takiej gotowości i zdolności. jego gotowość oraz zdolność do świadomego podjęcia zadania przebudowy bytu państwowego i społecznego na zupełnie nowych zasadach. nie wyznaczali sobie takich celów. I stwierdzając to.Igor Kliamkin Społeczeństwo nieobywatelskie Z danych wszystkich bez wyjątku sondaży społecznych przeprowadzonych w postkomunistycznej Rosji wynika. Wartości postmaterialne są w porównaniu z krajami rozwiniętymi dość mało popularne. mieli rację.

że brak takich mechanizmów prawnych wpłynął na cały dalszy rozwój zarówno poradzieckiego państwa rosyjskiego. kiedy sądzili. nikła w obliczu codziennych trosk o teraźniejszość i zmieniała się powoli w budowanie komunizmu we własnych czterech kątach. w których się znalazła. jak i poradzieckiego społeczeństwa. zaczęto masowo poddawać w wątpliwość nakazane przez system wartości. pochodzi właśnie z tamtej epoki. gdy twierdzili. iż „człowiek prywatny” poprze przekształcenie gospodarki państwowej w rynkową bez dogłębnej reformy samego państwa i bez zmiany tradycyjnego dla Rosji typu stosunków między państwem a społeczeństwem. Ludzie radzieccy powoli i z początku ostrożnie zaczęli budować swoje życie prywatne. Reformatorzy lat dziewięćdziesiątych nie mylili się. A taka reforma i taka zmiana nie miały miejsca. której należało służyć z poświęceniem oraz bezinteresownie.Imperium Putina Rozłam między państwem a ludnością oraz jej reorientacja na wartości życia prywatnego rozpoczęły się jeszcze w ZSRR. 74 . Pozbyciu się komunistycznej otoczki ideologicznej i politycznej nie towarzyszyło przekształcenie ukrytego pod tą otoczką systemu opartego na biurokracji oraz korupcji. Samo zaś społeczeństwo rosyjskie nie było do takiej przemiany zdolne. na długo przed gorbaczowowską pierestrojką. by stworzyć mechanizmy prawne poddające biurokrację kontroli społeczeństwa. Jednak ci sami reformatorzy nie mieli racji. Niemal natychmiast po śmierci Stalina. Poradziecka elita polityczna nie zadbała o to. Idea komunistycznej „świetlanej przyszłości” dla wszystkich. gdy reżim nieco zelżał i dopuścił pewne swobody. które nie otrzymało żadnych impulsów do przekształcenia się w demokratyczne państwo prawa. że będą mogli liczyć na to. Nie chcę zastanawiać się teraz nad tym. czy ekipa rządząca mogła to zrobić w okolicznościach. Priorytet rodziny i jej dostatku. Mówię tylko o tym. W rezultacie ukształtowała się oryginalna postać historyczna – „człowiek prywatny” w społeczeństwie bez własności prywatnej. który rok w rok pojawia się we wszystkich badaniach opinii społecznej w poradzieckiej Rosji. które nie zostało zachęcone do przekształcenia się w obywatelskie. że – przy tego typu systemie wartości oraz w obliczu takiego rozłamu między ludźmi a państwem i jego ideologią – państwo to nie znajdzie gorliwych obrońców.

pozostał tym samym „człowiekiem prywatnym”. ale nie potrafił wpłynąć na ustanowienie nowej: demokratyczno-prawnej.Władza a społeczeństwo Człowiek poradziecki nie mógł odziedziczyć wzorców współdziałania obywatelskiego po radzieckiej przeszłości. W przeszłości tej podobnych wzorców po prostu nie było. Powstała gęsta sieć poziomo-pionowych związków urzędników. że interes publiczny był przedstawiany w tym systemie jako wojenny. Co więcej. Jednak to quasi-obywatelskie społeczeństwo. którzy jeszcze w XIX wieku ogłosili. że reformy rynkowe 1990 roku oznaczały dla wielu ludzi właśnie naruszenie ich prywatnych interesów. wśród obywateli rosyjskich w ciągu długich stuleci nie ukształtowało się pojęcie interesu publicznego (państwowego) – jego świadomość pojawiała się wyłącznie w czasie wielkich wojen. Z tego powodu jedynie nieograniczona władza autokratyczna. co zresztą oznacza jedno i to samo. W tym czasie nie zrobiono niczego. uwolniony od dyktatu ideologii. „Człowiek prywatny”. mogła sprawić. mieli podstawy do takiego stwierdzenia. społeczeństwo stało się jeszcze bardziej zatomizowane niż w czasach radzieckich. Biorąc pod uwagę to. że poprzednie więzi społeczne w znacznej mierze się rozpadły. by społeczeństwo poczuło się podmiotem polityki. by zastępować państwo oraz rekompensować brak możliwości działania z jego strony. Tym bardziej. Nie znaczy to. w różnych jej formach i o różnych źródłach legitymizacji. Stalinizm przyjął się w Rosji tylko dzięki temu. dzięki ogólnej militaryzacji społeczeństwa oraz organizacji zwykłego życia codziennego na sposób wojskowy. pracowników milicji i służb oraz ludzi. ale w słabym i skorumpowanym kraju były nielegalne i skazane na to. tak samo jak nie było ich w przedradzieckiej przeszłości jego przodków. Albo. że naród ten zlewał się w jedno z państwem. zaspokajało interesy indywidualne 75 . zrośnięte z quasi-praworządnym państwem. Jednak właśnie dlatego rosyjscy myśliciele słowianofile. że w kraju nie pojawiły się żadne nowe więzi społeczne. Pojawiały się one. którzy potrzebowali ich nielegalnych usług. że naród rosyjski jest narodem niepolitycznym. Co mógł przy takiej biografii historycznej narodu oznaczać apel pierwszych poradzieckich reformatorów do interesów prywatnych? Mógł on przyczynić się do obalenia poprzedniej państwowości.

Imperium Putina

i grupowe jedynie stosunkowo niewielkiej części ludności, przeważnie związanej z biznesem. Większość obywateli rosyjskich była pozostawiona samym sobie. Nie mogli oni organizować się w celu obrony swoich interesów, ponieważ nie mieli ani odpowiednich nawyków, ani potrzeb, nie skłaniał ich też ku temu w ówczesnych warunkach ich system wartości. Dlatego w środowisku tej części Rosjan narastało zapotrzebowanie na restaurację państwa typu paternalistycznego, jednak nie w starej, komunistycznej postaci, lecz w nowej formie. Na fali tego zapotrzebowania doszedł do władzy Władimir Putin. Wielu rosyjskich liberałów skłonnych jest wyjaśniać autorytarny charakter rządów Putina i jego utrzymującą się pomimo tego ogromną popularność stanem społeczeństwa rosyjskiego, w którym dominuje niedemokratyczna kultura polityczna. Jednak takie wyjaśnienie wydaje się prawdziwe tylko częściowo. Prawdziwe jest ono w tym sensie, że pojęcie interesu publicznego rzeczywiście pozostaje w świadomości szerokich mas rozmyte, słabo zauważany jest również związek interesu publicznego z interesami prywatnymi. Dlatego ludzie nie wnikają zazwyczaj w konkretną treść proponowanych im programów politycznych, a tym samym przymykają oczy na beztroski populizm polityków i ich opory wobec tego, by uprzedzać wyborców o swoich poczynaniach w przypadku wygranej. Z tego również względu ogół nie jest zaniepokojony łamaniem procedur wyborczych, nierównością warunków konkurencji politycznej czy monopolizacją przez Kreml środków administracyjnego, finansowego i informacyjnego wpływu. Wreszcie z uwagi na to udział ludzi w formowaniu interesu publicznego podczas wyborów nie oznacza umacniania się demokratycznych i prawnych podstaw państwowości. Dlatego Rosjanie tak samo jak wcześniej godzą się na cedowanie owego słabo uświadamianego interesu na instytucję państwową w osobie prezydenta, opierającą się na „pionie władzy” niepodporządkowanym kontroli społecznej. Nie wynika stąd jednak wniosek, że rosyjskie społeczeństwo odrzuca nowoczesną kulturę polityczną z uwagi na swoje przywiązanie do tradycyjnych wartości. Przywiązania takiego ono w żaden sposób nie przejawia. Wystarczy wspomnieć, że w bój o drugą kadencję Władimir Putin szedł z programem

76

Władza a społeczeństwo

otwarcie liberalnym, co bynajmniej nie przestraszyło jego wyborców. Poradziecki „człowiek prywatny” nie jest gotów bronić wartości kultury demokracji i prawa, ponieważ nie są to jego wartości. Nie mogły się one nimi stać, bo przecież człowiek ten nie wie nawet, czym jest demokratyczne państwo prawa, w którym nigdy nie dane mu było mieszkać. Należy jednak podkreślić, że postać ta nie odrzuca wartości takiego państwa. Świadomość „człowieka prywatnego” jest wystarczająco plastyczna, by zaakceptował on nowoczesny projekt polityczny, jeśli tylko taki zostanie mu zaproponowany. Można o tym wnioskować z polityczno-ideologicznych i ekonomicznych oczekiwań obywateli rosyjskich. Nie chodzi o wartości, ale właśnie o oczekiwania ludzi co do pożądanej organizacji państwa i społeczeństwa. Zgodnie z wynikami badań opinii społecznej mniej więcej jedna trzecia ludności Rosji gotowa jest poprzeć projekt liberalno-demokratyczny, kolejna ćwierć ma do niego stosunek raczej negatywny, a jeszcze inna grupa waha się między „modernistami” a „tradycjonalistami”. Jednak nawet ta część ludzi, których oczekiwania można uznać za tradycjonalistyczne, w poszczególnych kwestiach wykazuje orientację modernistyczną. „Czystych” tradycjonalistów jest dziś w kraju nie więcej niż 5–7% i są to przeważnie ludzie, którzy wiek aktywności zawodowej mają już za sobą. Dlatego uzasadnione wydaje się stwierdzenie, że oczekiwania przeciętnego człowieka poradzieckiego co do pożądanej organizacji politycznej i społeczno-gospodarczej diametralnie różnią się od oczekiwań człowieka przedradzieckiego. Na początku XX wieku w Rosji nie było żadnych przesłanek świadczących o przyszłej realizacji liberalno-demokratycznego projektu politycznego. Ludność kraju składała się w ponad 80% z chłopów, a większość mieszkańców miast była mieszczanami w pierwszym pokoleniu, zachowującymi ścisłe związki z wsią. Dominujący na wsi wspólnotowy ład społeczny, z podziałem ziemi o charakterze wyrównawczym i silnymi tradycjami prawa zwyczajowego, które odrzucały uniwersalizm norm prawnych, blokował modernizację kraju w duchu liberalno-demokratycznym. Inspirowane ideami takiej modernizacji partie polityczne, których przedstawiciele zostali po rewolucji lutowej 1917 roku ministrami Rządu Tymczasowego, z historycznego

77

Imperium Putina

punktu widzenia pojawiły się trochę za wcześnie. Chłopskiej Rosji zarówno one, jak i ich ideały polityczne były zupełnie obce. Przypominam, że bolszewicy doszli do władzy, zapożyczywszy program rolniczy od Partii Socjalistów-Rewolucjonistów (eserowców), którzy z kolei opierali się na postulatach opracowanych przez samych chłopów. Pierwszy punkt tego programu głosił: „Likwiduje się na zawsze prawo prywatnej własności ziemskiej”. Warto też wspomnieć, że w wyborach do Zgromadzenia Konstytucyjnego bolszewicy ogromną większością głosów zwyciężyli w dużych miastach, przy czym w Moskwie i Petersburgu głosowała na nich prawie połowa wyborców. Przywiązanym wciąż do wiejskich wartości mieszkańcom miasta bliska była antywłasnościowa, skierowana przeciwko „właścicielom ziemskim i kapitalistom” bolszewicka retoryka. Większość mieszkańców miast i wsi poparła także potępienie przez bolszewików „burżuazyjnego porządku prawnego”, gdyż hasło to idealnie wpasowywało się w ich przedprawną świadomość. W Rosji poradzieckiej sytuacja społeczno-kulturowa jest zasadniczo inna. Zmieniła się struktura ludności, która w trzech czwartych jest teraz ludnością miejską. Nie ma już niegdysiejszego uprzedzenia wobec własności prywatnej, toteż na jej odrzucenie nie decydują się dzisiaj nawet komuniści. Razem z wiejską obszcziną odeszła też w przeszłość tradycja prawa zwyczajowego, przeciwstawna idei praworządności – idea ta pojawiła się na dobre w świadomości zbiorowej i zapuściła w niej korzenie. Innymi słowy, nie ma w kraju żadnych poważnych przeszkód dla realizacji liberalno-demokratycznego projektu politycznego. Zupełnie uzasadnione wydaje się stwierdzenie, że społeczeństwo rosyjskie nie jest gotowe stać się inicjatorem takiego projektu, jego podmiotem. Chociażby dlatego, że społeczeństwo jako takie w Rosji nie istnieje, możemy mówić jedynie o zbiorowości zatomizowanych „prywatnych” jednostek. Nie ma jednak żadnych podstaw, by twierdzić, że nowoczesny projekt polityczny jest dziś obywatelom rosyjskim tak samo kulturowo obcy, jak był sto lat temu. O jaką obcość i jakie odrzucenie może chodzić, jeśli model ten nie został im do tej pory zaproponowany?

78

Jednak oba te systemy są produktami twórczości politycznej rosyjskich elit. Rozpoczął się wówczas proces likwidacji politycznej konkurencji elit i przekształcania ludzi w pasywny elektorat prezydenta. Poradziecki „człowiek prywatny” przynajmniej częściowo przyłączał się do kształtowania interesu publicznego. którego reprezentowanie nie zostało jeszcze zmonopolizowane. W okresie ostrej konkurencji grup politycznych i finansowych nie mogło być ono nawet wyraźnie uświadomione. Z kolei po ukraińskiej pomarańczowej rewolucji uderzono 79 . Dokument ten przekazał wszystkie realne prerogatywy władzy jednej instytucji państwowej (prezydentowi). samodzielnym podmiotem polityki. Nie odpowiada im również system dzisiejszy. w wyniku przekształcenia w społeczeństwo obywatelskie. którą stała się Jedna Rosja. Jednak w warunkach zachowanej konkurencji politycznej można było mimo wszystko czuć. które próbują posługiwać się ludnością jako środkiem do umocnienia swojej niepodzielnej władzy i chcą sprawić. oraz podległej mu proprezydenckiej partii. oraz z udziałem wbudowanego w „pion władzy” sądownictwa. nie odpowiadał kryteriom współczesnej demokracji. Rozgrywała się wówczas walka o monopol władzy między frakcjami elity.Władza a społeczeństwo System polityczny lat 1991–1993. którego podstawą prawną jest konstytucja z 1993 roku. pozostałość z ostatniego okresu istnienia ZSRR. sprawującego niepodzielną władzę. dominującej nad wszystkimi pozostałymi. by nie wydźwignęła się ona z pozycji przedmiotu oraz by nie stała się. że za rządów prezydenta Jelcyna (1991–1999) nie stawiano przed sobą jeszcze takiego zadania. Zadanie to zostało wykonane dzięki podporządkowaniu Kremlowi wszystkich federalnych kanałów telewizyjnych oraz wskutek pozbawienia podmiotowości politycznej biznesu i lokalnych ośrodków władzy. że uczestniczy się w określaniu historycznego kierunku rozwoju kraju. stosującej prawo w stosunku do politycznych oponentów Kremla w sposób selektywny. Jednak po dojściu do władzy Putina sytuacja diametralnie się zmieniła. Politycznego „uprzątnięcia” terenu dokonano za pomocą Prokuratury Generalnej. Trzeba stwierdzić. a zwykły obywatel brał w niej udział jedynie jako przedstawiciel pasywnego elektoratu sterowanego przez środki masowego przekazu.

są wypłacane w terminie. „Człowiek prywatny” przestał czuć się bezpiecznie. w odróżnieniu od czasów Jelcyna. wciąż rosną. charakterystyczne dla czasu wojennego. a ponadto. Zamysł polegał na tym. które jednak. a nie wyglądał na taki. złożonej z wybranych przez Kreml ludzi i mającej uosabiać rosyjskie społeczeństwo obywatelskie. że wysokie ceny surowców na rynkach światowych odbijają się na pensjach i emeryturach. ale z czasem coraz trudniej będzie to robić. że zostawia się go w stanie atomizacji i przywraca dobrze mu znaną opiekę paternalistycznej władzy. W jakimś stopniu i ten problem udawało się do tej pory Kremlowi rozwiązywać dzięki wykorzystywaniu inercji świadomości militarnej („obronnej”). które kosztowały życie setek ludzi. 80 . Wszystko to nie wystarczyłoby jednak do utwierdzenia i umocnienia opartego na jednoosobowej władzy reżimu i jego ciągłej legitymizacji. Na tym właśnie wyobrażeniu próbuje się oprzeć reżim Władimira Putina. Poradziecki „człowiek prywatny” nie odczuł zbytniego dyskomfortu z powodu tego. Przejawiało się to nie tylko w zaostrzeniu norm prawnych. co reaktywowało w jego świadomości jedyne dostępne mu wyobrażenie o interesie publicznym. Tym bardziej. który stosuje najrozmaitsze metody i chwyty. ale także w sterowanym od góry powstaniu prokremlowskich organizacji społecznych (takich jak młodzieżowy ruch „Nasi”) oraz w utworzeniu Izby Społecznej. Żadne z tych posunięć nie wzbudziło niezadowolenia społeczeństwa. jak wkroczenie bojowników czeczeńskich do Dagestanu oraz ataki bombowe w budynkach mieszkalnych w Moskwie i innych miastach. by wmontować rodzące się dopiero społeczeństwo obywatelskie w paternalistyczny model sprawowania władzy i uczynić je łatwym do kierowania.Imperium Putina prewencyjnie w organizacje pozarządowe – nowa ustawa pozwala na niemal całkowite kontrolowanie ich działalności przez państwo. który reprezentuje także obcy im interes publiczny. gdyby w oczach ludzi sprawiał on wrażenie systemu zaspokajającego tylko częściowo ich interesy prywatne. Dojście Putina do władzy poprzedzały takie wydarzenia. chociaż w zdecydowanej większości bardzo niskie.

I nie chodzi tylko o 9 maja. cały czas apeluje on do pamięci historycznej narodu dotyczącej wojny z nazistowskimi Niemcami i odniesionego zwycięstwa. Władza wykorzystuje każdy moment. Znamienne wydaje się również to. Uczucia patriotyczne są przy tym podsycane nieustannym rozdmuchiwaniem niebezpieczeństw czyhających ze strony Zachodu (przede wszystkim ze strony USA). który jakoby boi się wzmocnienia Rosji i robi wszystko. Po trzecie. to znaczy o tym. Tragedia w północnoosetyńskim Biesłanie została zinterpretowana przez prezydenta jako „wypowiedzenie Rosji wojny”. gdy wojska niemieckie znajdowały się na przedpolach radzieckiej stolicy. to skuteczność można uznać za dość wysoką. jak i posługiwanie się wojenną retoryką. Wystarczy wspomnieć. że atakowi władz na rosyjskie organizacje pozarządowe towarzyszyło „ujawnienie” ich związków z brytyjskimi służbami specjalnymi. by temu zapobiec. że obecna władza odradza Rosję jako wielką potęgę wojskową. na ile zastosowane środki wychowawcze przyczyniają się do przemiany „człowieka prywatnego” w „państwowego” i „mocarstwowego”. Dzień Zwycięstwa. która była i jest w świadomości narodowej muzycznym symbolem oporu wobec nazizmu. Na ile skuteczne są taka polityka i taka propaganda? Jeśli wnioskujemy z punktu widzenia tego. grano pieśń patriotyczną „Powstań. planowo jest tworzony pułkownikowski image prezydenta – przyczyniają się do tego zarówno loty Putina samolotami wojskowymi. Po drugie. oficjalna propaganda wpaja ludziom przekonanie. która odbyła się swego czasu na cześć rocznicy rewolucji październikowej w sytuacji. jak bardzo blokowany jest w ten sposób rozwój społeczeństwa obywatelskiego.Władza a społeczeństwo Po pierwsze. by przypomnieć te wydarzenia. łodziach podwodnych i innych obiektach wojskowych. Jeżeli natomiast mówimy o efekcie patriotycznym. na ile sprzyjają one podporządkowywaniu interesów prywatnych interesowi publicznemu 81 . kraju ogromny!”. przy czym dość wyraźne były aluzje do tego. Na przykład w listopadzie 2006 roku na placu Czerwonym w Moskwie odtworzono paradę wojskową z 1941 roku. wizyty na statkach wojennych. że na ogromnym mityngu. że za aktem terrorystycznym w biesłańskiej szkole stoją określone kręgi działające na Zachodzie. zorganizowanym wówczas przez władze w centrum Moskwy.

W 2006 roku na ulice i place wyszli ludzie. Obserwujemy więc pewien wzrost. w którym dobrze się żyje. jego dostatek i możliwości rozwoju”. W 2001 roku na pytanie: „Jakiej Rosji chciałaby pani/chciałby pan?” tylko 24% respondentów odpowiedziało „Potężnego mocarstwa. a w rezultacie nie otrzymali ani mieszkań. ale gdy zestawić go z ogromem propagandy skierowanej na urabianie ludzkich umysłów. Postać ta nie pretenduje do społecznej podmiotowości. lecz zadowala się podmiotowością prywatną oraz tym. występujących przeciwko pozbawieniu ich dotychczasowych ulg. jego prestiż i miejsce w świecie”. którzy wpłacili zadatek na budowę mieszkań. jednak rezygnować z czegoś w imię odrodzenia dawnej mocarstwowości nie ma wcale zamiaru. ani zwrotu pieniędzy. a na pierwszym miejscu stoją interesy człowieka. Tymczasem 76% procent zapytanych przedkładało ponad inne wartości „spokojny kraj. którzy zostali przymusowo wysiedleni przez władze ze swoich domów w celu zwolnienia miejsca pod nową zabudowę i nie otrzymali w zamian za 82 . w odróżnieniu od radzieckiej. Pięć lat później. pod koniec 2006 roku. a odsetek przywiązanych do drugiej zmniejszył się do 62%. W tym samym roku za ich przykładem poszli mieszkańcy podmoskiewskiego osiedla Jużnoje Butowo. że obecna władza. jeśli wypływa z tego dla niego jakakolwiek korzyść.Imperium Putina w pożądanym przez władzę duchu – to sukcesy możemy uznać za bardziej niż skromne. Jakie są w takich okolicznościach perspektywy zbudowania w Rosji społeczeństwa obywatelskiego? Na dziś dzień możemy mówić jedynie o jego pewnych zalążkach. Poradziecki „człowiek prywatny” gotów jest zaakceptować paternalistyczny model państwa. odsetek zwolenników pierwszej opcji wzrósł do 36%. Na początku 2005 roku Rosja była świadkiem (nawet media kontrolowane przez państwo uznały. póki co na sferę prywatności zbyt często się nie porywa. w którym najważniejsze są interesy państwa. Na dowód przytoczę kilka cyfr. W ciągu ostatnich dwóch lat można było w kraju obserwować rozwój spontanicznych protestów różnych grup ludności przeciwko naruszaniu przez władze ich konkretnych interesów. bardzo przy tym słabych. zmiana ta nie robi wielkiego wrażenia. że nie da się tego ukrywać) powszechnego ulicznego protestu emerytów.

Czy można jednak rozpatrywać tego typu protesty jako krok na drodze formowania się w Rosji niezależnego społeczeństwa obywatelskiego? Można. ale z pewnymi zastrzeżeniami. że organizacje te są ideologicznie zróżnicowane: obok liberalno-demokratycznych można wśród nich znaleźć także nacjonalistyczne. są dziś podnoszone wyłącznie przez marginalne grupy (partie. Rosyjski nacjonalizm. gdy w istotny sposób są naruszane bezpośrednie interesy ludzi. Bezsilność wobec władzy jest kompensowana dążeniem do uzyskania przewagi w stosunkach z mniejszościami etnicznymi. ale do ustanowienia jeszcze bardziej surowego reżimu autorytarnego typu nacjonalistycznego. nieposiadającej takiej tradycji. Co więcej. co dla Rosji.). okazują się oni zdolni do pokonania atomizacji oraz do spontanicznego organizowania się. jest niezwykle ważne. w którym niepodzielnie rządzi jedno ugrupowanie polityczne. obrońców praw człowieka. które nie zakłada budowania stale działających instytucji obywatelskich. 83 . W przypadku. lecz demokratyczną transformację tego systemu. na podejmowane przez elity rządzące próby utrzymania ludności w pozycji przedmiotowej.Władza a społeczeństwo to odpowiedniego odszkodowania. zakładające nie integrację z istniejącym systemem czy ufność w jego paternalistyczną opiekę. Na wszystkie wymienione akcje władze musiały w jakiś sposób reagować. Chodzi jednak o współdziałanie sytuacyjne. Postulaty polityczne. opierające się właśnie na biurokracji. w tym także radykalny. przy czym te ostatnie werbują zwolenników i sympatyków z większym sukcesem niż pierwsze. rozprzestrzenia się w kraju jako żywiołowa reakcja etnicznej większości na odsunięcie społeczeństwa od polityki. Jednak takie rozumienie interesu publicznego prowadzi nie do pokonania politycznego monopolu i do budowania społeczeństwa obywatelskiego. Istotny wydaje się również fakt. Ludzie nie interesują się ich działalnością. organizacje młodzieżowe itd. tego typu protesty nie przenoszą się w sferę polityki: ich uczestnicy nie uświadamiają sobie związku między naruszeniem ich interesów prywatnych przez biurokrację a ustrojem państwa.

z którym przez stulecia były związane dawne elity – szlachecka i radziecka. Obecnie bowiem. żadna elita nie rozwiąże stojących przed krajem nowych problemów bez podmiotowości społeczeństwa i jego wolnej oraz świadomej mobilizacji. Póki co elita rosyjska nie jest do tego gotowa. Te ostatnie.Imperium Putina To. Tak jak dawniej potrafi ona kierować jedynie społeczeństwem-przedmiotem. lecz jako nieposiadającego alternatywy sposobu funkcjonowania państwa. jeśli nie decydującym stopniu od jej elity politycznej. jako nieuzasadnionej i zgubnej dla współczesnego państwa rosyjskiego. Dlatego blokuje jego przekształcanie się w podmiot polityczny i tym samym hamuje rozwój kraju. nie odczuwa żywotnej potrzeby przekształcania się w społeczeństwo obywatelskie. Ludzie w Rosji zmienili się. w jakim kierunku rozwijać się będzie Rosja. w odróżnieniu od czasów radzieckich i doradzieckich. Tłum. znajdując się na historycznych rozdrożach. które w naturalny sposób wynikały z owych wyzwań. W jakimś sensie ma rację: zatomizowane społeczeństwo rosyjskie. zabezpieczającego następstwo władzy. formując obce mu dotąd wyobrażenie o interesie publicznym. jeśli nie gorsza. które by takiemu przekształcaniu i formowaniu przeszkadzały. Anna Wylegała 84 . Elity uświadamiającej sobie niezbędność konkurencji politycznej. Jednak jakość rosyjskiej elity pozostała ta sama. a swoją niegotowość usprawiedliwia „niedojrzałością narodu”. Jednak w odróżnieniu od poprzednich stuleci nie ma też w jego świadomości barier. choć nie chroniło ich to od degradacji i upadku. kraj potrzebuje elity gotowej odejść od modelu narodu-przedmiotu. radziły sobie na swój sposób z pojawiającymi się wyzwaniami. Dzisiejszą elitę rosyjską może spotkać degradacja bez poprzedzających ją osiągnięć. lecz z tym samym rezultatem końcowym. przy czym nie jako środka walki o monopol. zależy w znacznym. otworzyli na przyjęcie nowoczesnych rozwiązań. By sprostać współczesnym wyzwaniom zewnętrznym i wewnętrznym. Rosja potrzebuje więc elity. która będzie umiała zrezygnować z tradycyjnej dla niej zasady politycznej wyłączności.

by powiedzieć ludziom. aż po zarzuty zdrady interesów narodowych i zdrady stanu. znani politolodzy występują w telewizji. Przy całym zróżnicowaniu poglądów – od zdecydowanie negatywnych. na czele z prezydentem. konferencjach. W tym sensie dzisiejsza epoka różni się diametralnie od lat dziewięćdziesiątych. zarówno prokremlowscy. Jedynym wyjątkiem była chyba tylko pierwsza wojna w Czeczenii w latach 1995–1996. lecz również kwestie natury ogólnej. a czym zajmować się tak naprawdę powinien. Co prawda w prasie i telewizji nie słychać niemal głosu samych działaczy praw człowieka – przyczyny takiego stanu rzeczy są oczywiste. kiedy to tematyka praw człowieka pozostawała na peryferiach zainteresowania społecznego. ale wtedy chodziło nie tyle o ruch praw człowieka. ile o zrodzony z niego ruch antywojenny.Arsienij Rogiński Prawo do samookreślenia: obrońcy praw człowieka i władza we współczesnej Rosji Sytuacja obrońców praw człowieka w dzisiejszej Rosji to temat popularny. zjazdach i niektórych forach internetowych działacze ci aktywnie omawiają nie tylko konkretne własne problemy. jaki mamy dziś ruch obrony praw człowieka i czym się on zajmuje (oraz za czyje pieniądze!). O organizacjach zajmujących się prawami człowieka chętnie wspominają opozycyjni politycy. w pewnym sensie nawet modny. jak i antykremlowscy. Kwestią tą zajmują się też dziennikarze i obserwatorzy. Jednak na swoich seminariach. Regularnie mówią o tym wysocy urzędnicy państwowi. do wypowiedzi w pełni apologetycznych – można wyodrębnić jedno wspólne stanowisko: 85 .

tzn. Czy tak właśnie jest? Aby odpowiedzieć na to pytanie. światopoglądowym. Jednak sam fakt kryzysu – lub. dysydenckiej. inni zaś odwrotnie. Przy czym o ile obserwatorzy zewnętrzni upatrują przyczyn tego kryzysu w konfrontacji środowiska obrońców praw człowieka z władzą państwową (wyjaśnienie przyczyn tej konfrontacji. religijnej itd. kulturalnej. swoje zadania czy wartości z zadaniami i wartościami minionej epoki. ruch praw człowieka odgrywał rolę awangardy całej niezależnej. ujmując to delikatniej. Kontynuacja ta nie ma charakteru „kadrowego” (obrońców praw człowieka epoki radzieckiej zostało dość niewielu i w większości są to ludzie nie pierwszej młodości). Cecha pierwsza. Środowisko obrońców praw człowieka (a przynajmniej znaczna jego część) nieustannie porównuje siebie. trzeba dokonać porównania dzisiejszej sytuacji ruchu praw człowieka z poprzednią epoką i zrozumieć. o tyle wewnątrz środowiska częściej mówi się o kryzysie wewnętrznym. w pełni zależy od orientacji politycznej i temperamentu publicysty). 86 . *** Dzisiejszy ruch praw człowieka jest bezpośrednią kontynuacją działalności w tej dziedzinie radzieckich dysydentów od lat sześćdziesiątych do osiemdziesiątych. jest raczej natury „ideowej”: współcześni obrońcy praw człowieka wciąż patrzą na siebie – a częściowo również są tak postrzegani przez kraj – przez pryzmat heroicznej epoki dysydentów radzieckich. podobnie jak wybór epitetów zastosowanych do jej charakterystyki. na czym polegają podstawowe różnice. Nie starając się tu dokładnie charakteryzować radzieckiego ruchu praw człowieka. Począwszy od 1968 roku. narodowej.Imperium Putina ruch praw człowieka w Rosji przeżywa dziś kryzys. akcentują różnice – jednak punkt odniesienia w obu wypadkach jest ten sam: ostatnie dekady istnienia ZSRR. wskażę jedynie trzy stanowiące o jego istocie cechy gatunkowe: dla zrozumienia dnia dzisiejszego są one niezmiernie ważne. Jedni głoszą przy tym aktualność tych zadań. „zaostrzenia się problemu” – konstatują praktycznie wszyscy. działalności w Związku Radzieckim – politycznej.

Władza państwowa przestała widzieć w organizacjach zajmujących się prawami człowieka wroga. to przynajmniej w świadomości społecznej. a to. Nie można powiedzieć. W epoce radzieckiej ruch praw człowieka nie był i nie mógł być zorientowany na osiągnięcie praktycznych rezultatów. którego celem w żadnej mierze nie była jednak realna zmiana tej sytuacji. Można zaryzykować twierdzenie. jeśli nie w rzeczywistości. Jest to historia ostrej konfrontacji między ruchem praw człowieka a władzą państwową. wobec którego należy jednak zachowywać się przyzwoicie i nawet okazywać pewną lojalność. co robili obrońcy praw człowieka. co robiono z nimi.Władza a społeczeństwo W istocie cała ta działalność przybrała w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych formę obrony praw człowieka. Ruch praw człowieka był raczej odbierany jako zło konieczne. Cecha trzecia. *** Sytuacja zasadniczo zmieniła się wraz z początkiem gorbaczowowskiej pierestrojki. 87 . później dołączył do nich przedstawiany społeczeństwu monitoring sytuacji. a tym bardziej nie było mowy o konstruktywnej współpracy. przy czym sympatia bardzo wielu ludzi w myślącej części społeczeństwa radzieckiego była przez cały ten okres po stronie obrońców praw człowieka. Cecha druga. Od samego początku większość obrońców praw człowieka (z nielicznymi. że współczesne stosunki między środowiskiem obrońców praw człowieka a społeczeństwem obywatelskim pozostały w ogólnym zarysie takie same. Podstawowy efekt tej działalności stanowiły symboliczne deklaracje protestu. choć bardzo istotnymi – jak na przykład Sacharow – wyjątkami) dystansowała się od problematyki politycznej i ideologicznej. Dlatego najważniejsze w ruchu praw człowieka okresu radzieckiego okazywało się nie to. na którego każdy ruch trzeba reagować natychmiast ostrymi sankcjami. że za Gorbaczowa stosunek władzy do obrońców praw człowieka stał się przychylny. Był to oczywiście ogromny przełom w relacjach między społeczeństwem a państwem.

choć niewiele wiedziała i nie rozumiała. Romans ruchu praw człowieka z najwyższymi władzami państwowymi nie trwał jednak długo. choć ruch praw człowieka w Rosji nie cieszył się w latach 1989–1999 ani specjalną życzliwością państwa. ani popularnością wśród szerokiej publiczności. miała nawet miejsce pewna instytucjonalizacja struktur ruchu praw człowieka. Tym niemniej. „gdy władza obraża prostych ludzi. że o objęcie stanowiska przewodniczącego we wszystkich tych instytucjach prezydent Jelcyn poprosił słynnego obrońcę praw człowieka czasów radzieckich Siergieja Kowaliowa. przy braku jakiegokolwiek sprzeciwu ze strony prezydenta (a być może nawet za jego skrytym przyzwoleniem). W rzeczywistości wątłą sympatię społeczeństwa obrońcy praw człowieka stracili już 88 . był to dla niego dobry okres. mimo wszystko niejasno kojarzyła ich z „czymś dobrym” („obrońcy praw człowieka są przeciw władzy i za prostymi ludźmi”. Powstały m. Znaczna część społeczeństwa. kim są obrońcy praw człowieka. po rozwiązaniu Rady Najwyższej w październiku 1993 roku – Komisja ds.Imperium Putina Później. a wreszcie w styczniu 1994 roku – urząd Rzecznika Praw Człowieka.in. Duma Państwowa. odwołała byłego dysydenta z zajmowanej funkcji. *** Pod koniec lat dziewięćdziesiątych nastrój nagle się zmienił. trzy miesiące po wybuchu pierwszej wojny czeczeńskiej. państwowe instytucje praw człowieka: Komitet ds. którą Kowaliow ostro krytykował. O dymisję ze stanowiska przewodniczącego komisji prezydenckiej Kowaliow wystąpił sam kilka miesięcy później. Praw Człowieka przy Prezydencie. obrońcy praw człowieka stają w ich obronie”). Odejście ze stanowisk państwowych Kowaliowa – który po śmierci Sacharowa stał się niekwestionowanym liderem rosyjskich obrońców praw człowieka – oznaczało zerwanie niedługiego sojuszu obrońców praw człowieka z władzą państwową. Znaczące jest to. która po raz kolejny straciła status „swojej”. Praw Człowieka Rady Najwyższej Rosji (działający od 1990 roku). Już w marcu 1995 roku. w ostatnich latach rządów Gorbaczowa i na początku prezydentury Jelcyna.

że ten demoniczny i karykaturalny jednocześnie wizerunek obrońców praw człowieka jest po części wynikiem trwającego siedem lat masowego i uporczywego prania mózgów. a także towarzyszący mu niewiarygodny sukces wyborczy – były jedynie symptomami tej zmiany nastroju. występują w obronie ludzi – ale w czyjej konkretnie? Czeczenów. kiedy byliśmy biedni i poniżeni. ponieważ za granicą wszyscy są przeciwko nam. żeby wszystko było z powrotem jak za Jelcyna. a masowe rozczarowanie tymi wartościami – to jeden z robiących największe wrażenie i najbardziej rzucających się w oczy rezultatów rządów Jelcyna (rozważanie przyczyn tego rozczarowania wychodzi poza ramy tego artykułu). Nie wdając się w przedstawianie etapów rozwoju i umacniania się tego stanowiska. na pół czujny stosunek znacznej części społeczeństwa do liberalnego światopoglądu i do obrońców praw człowieka zyskał konkretny wymiar polityczny. Przyczyniły się do tego telewizja i prasa (nie tylko bulwarowa. lecz także poważna). skarżą się na nasz kraj do Trybunału Praw Człowieka. Co istotne. homoseksualistów. w Gruzji i Kirgizji. Tak. Za wszystko to zagraniczni wrogowie Rosji dają im granty. na pół wrogi. opiszę je w sposób następujący: według wielu Rosjan obrońcy praw człowieka działają na szkodę Rosji. jak ostrzał parlamentu z dział czołgowych w październiku 1993 roku.Władza a społeczeństwo wcześniej. w połowie lat dziewięćdziesiątych. analitycy polityczni oraz twórcy bulwarowych powieści wychodzących w masowych nakładach. Cyganów. wojna czeczeńska i kryzys finansowy 1998 roku). świadków Jehowy. Pojawienie się Putina (które w istocie było skutkiem rządów Jelcyna w takim samym stopniu. „obcych” – a prości ludzie ich nie obchodzą. Chodorkowskiego. przyczynili się politycy i dziennikarze. Kremlowscy politolodzy znaleźli dla tych wy- 89 . Obrońcy praw człowieka są przeciwni odrodzeniu potęgi Rosji. Oczywiście wiadomo już dzisiaj. koncepcja praw człowieka na stałe połączyła się w świadomości społecznej z liberalnym systemem wartości. Chcą. Nowy. po serii „kolorowych rewolucji” w kilku sąsiadujących z Rosją krajach: na Ukrainie. Szczególnego rozmachu oraz gwałtowności kampania ta nabrała na początku 2005 roku. uchodźców. który cały czas wydaje antyrosyjskie wyroki. przestępców – krótko mówiąc.

Imperium Putina darzeń zadziwiająco proste wyjaśnienie: siłą napędową tych rewolucji były opozycyjne organizacje społeczne. najważniejsze wydaje się co innego – nawet jeśli uznać za przyczynę tego czarnego PR-u bezpośrednie zamówienie administracji prezydenckiej. Jeśli chodzi o kampanię przeciwko organizacjom zajmującym się ochroną praw człowieka w mediach. a także utworzenie nowej instytucji państwowej – Izby Społecznej – wpisują się w tę koncepcję. ale też sami politolodzy uwierzyli w końcu w to wyjaśnienie. to zamówienie jako takie jest jedynie wyrazem odpowiadających mu nastrojów znacznej. porwania i tortury na Kaukazie Północnym? A jak inaczej walczyć z terrorystami? Brak profesjonalizmu w służbach specjalnych. które działały na zlecenie zachodnich sponsorów. Mówi się czasami. że najczęściej rosyjscy twórcy poglądów społecznych działają z wyprzedzeniem. ale właśnie przekonania szerokich mas społecznych) z łatwością godzi się z faktem. że w Rosji łamane są prawa człowieka. którego skutkiem są setki niepotrzebnych ofiar podczas operacji uwalniania zakładników? Cóż. a w wielu kwestiach akceptuje ją i popiera. jedno z kluczowych miejsc zajmują środki zmierzające do ustanowienia surowej kontroli państwa nad organizacjami pozarządowymi. Najgorsze okazuje się to. wzmocnienie nacisku ze strony urzędów rejestracyjnych i podatkowych). że znaczną część odpowiedzialności za to ponosi polityczne kierownictwo kraju. przy czym wydaje mi się. że nie tylko przywódcy polityczni kraju. Wszystkie idące w ślad za tym inicjatywy państwowe (ustawa o NGO. to w niektórych wypadkach także tutaj można się dopatrzyć bezpośredniego zlecenia z Kremla. opracowanej przez jednego z takich politologów. Logika myślenia dużej części Rosjan wydaje się bardzo prosta. „Czystki”. powtórzmy to jeszcze raz. 90 . W każdym razie w koncepcji „prewencyjnej kontrrewolucji”. że opinia społeczna (mam tu na myśli nie poglądy „klasy politycznej”. które uda się podporządkować. Jednak. Jednocześnie zauważalna część społeczeństwa polityce tej co najmniej się nie sprzeciwia. oraz z tym. jeśli nie większej części mieszkańców Rosji. a także do podporządkowania tych. starając się – nie bez sukcesów – formować obok owych poglądów także i samą kremlowską politykę.

świadczeniami socjalnymi itd. tak czy inaczej wszyscy dziennikarze kłamią. Niesłychana rzecz – ludzie zaczęli przychodzić ze swoimi problemami nie do urzędów państwowych. Jest to dla Rosji zupełnie nowy czynnik. godzącej w ekonomiczne interesy emerytów.. że tańczą. A to. te zaś nauczyły się efektywnie im pomagać! Klienci tych organizacji są szczerze wdzięczni za udzieloną pomoc – lecz na ogólną ocenę ideologii praw człowieka wdzięczność ta zazwyczaj w żaden sposób nie wpływa. nazywa się 91 . że właśnie w ostatnich latach organizacje zajmujące się prawami człowieka stworzyły na prowincji gigantyczną jak na rosyjskie warunki sieć poradni społecznych. że przedstawiciele służb specjalnych starają się ukryć szczegóły tych operacji. Przykład bardziej tragiczny: w Osetii Północnej powstała walcząca o prawa człowieka organizacja „Matki Biesłanu”. tysiące poszkodowanych wyszło na ulice pod hasłami protestu społecznego. to znaczy. ze strachu przed władzą. by zachować twarz – to również łatwo wyjaśnić i zaakceptować: po co mamy na oczach całego świata podważać reputację naszego państwa? Faktyczna cenzura w telewizji i prasie? A czort z nimi. Obrońcy praw człowieka kontrolują domy dziecka i internaty. Ma się rozumieć. stosunek przeciętnego Rosjanina do łamania praw człowieka pozostaje taki dopóty. Po uchwaleniu ustawy o świadczeniach socjalnych. Najczęściej Rosjanie nie rozumieją.Władza a społeczeństwo gdzie drwa rąbią. jak im Zachód zagra. chronią obywateli przed pobiciem na milicji i samowolą miejscowych urzędników. tam wióry lecą. ale do organizacji społecznych. Ciekawe.. Za Jelcyna kłamali za pieniądze. jak i z czyjej winy – pomijając oczywistą winę terrorystów – zginęły ich dzieci. na zamówienie „oligarchów”. do dziś bezskutecznie starająca się dojść prawdy o tym. nastawionych w pierwszej kolejności na konkretną pomoc ludziom w rozwiązywaniu ich codziennych problemów. mieszkaniem. jaka to dla nas różnica? Uciska się niezależne organizacje społeczne? I słusznie – jeśli żyją z zachodnich grantów. teraz kłamią na zamówienie Kremla. propagują obce nam wartości. dopóki nie są łamane jego prawa. I tak dalej. że to. z czym się zetknęli. udzielają porad w rozmaitych sytuacjach konfliktowych – w problemach związanych z pracą.

zauważalnie wpływającym ostatnimi czasy na oblicze ruchu praw człowieka. że najważniejszym problemem rosyjskiego ruchu praw człowieka nie są relacje między obrońcami praw człowieka a władzą (obecną.Imperium Putina obroną praw człowieka. ale inteligencja jako taka nie opowiadała się w żadnym wypadku po stronie władzy. jest budowa w kraju faktycznie nowego systemu politycznego. słowo to oznacza już nie „krąg tak samo myślących ludzi” i nawet nie „warstwę oświeconą”. to właśnie sławetni obrońcy praw człowieka. według Putina – „demokracji sterowanej”. *** Drugim czynnikiem. gdy sam lud nastawiony jest wobec instytucji demokratycznych wrogo i woli od nich rządy autorytarne?”). Po raz pierwszy w historii rosyjskiego ruchu praw człowieka przestał on cieszyć się szerokim poparciem społecznym. co kiedyś. mamy w Rosji demokrację polityczną. znaczenie tego czynnika jest często upraszczane. jednak w epoce tej dla dysydentów istotne pod względem praktycznym i emocjonalnym było jedynie poparcie ich własnego „kontekstu społecznego”. a w ramach bonusu do niej – znany już Platonowi „paradoks demokracji” („co robić. że dzisiejsza elita polityczna nie jest już tak niezależna od nastrojów mas jak w czasach radzieckich. Aby być precyzyjnym. Jak bardzo byśmy nie przekonywali jeden drugiego. iż w czasach radzieckich poparcie to było bardzo szerokie. że w Rosji nie ma demokracji. wolnomyślicielskiej inteligencji – a co jak co. Takie są problemy wzajemnych stosunków środowiska obrońców praw człowieka i szerokich mas społecznych. lecz stosunek społeczeństwa do koncepcji światopoglądowych. którzy im pomogli. jak mi się wydaje. W tym sensie. całą sytuację 92 . a konkretni „dobrzy ludzie”. Ta dwoistość postawy społecznej pokazuje moim zdaniem. to uczciwie trzeba przyznać. na których ruch ten się opiera. Dziś pojęciu „społeczeństwa” nie należy już (czy jeszcze?) przypisywać tej samej treści. wąskim i archaicznym oczywiście. przeszłą czy przyszłą). W Europie. że nigdzie nie dowiedziono. muszę stwierdzić.

Rada Federacji – ośrodek wpływu na politykę federalną regionalnych elit. czyli prezydent. nie tyle opozycyjną czy konkurencyjną w stosunku do którejkolwiek z walczących o władzę stron. trzymając się starej dysydenckiej zasady. Takich realnych centrów siły było za Jelcyna kilka: federalna władza wykonawcza. kwestia nie tyle świadomości obywatelskiej szerokich mas. Idea tej polityki obywatelskiej polegała nie na zapewnieniu sobie lub jakimś zaprzyjaźnionym ugrupowaniom politycznym miejsca za politycznym 93 . ile niezależną od nich. ile istnienia kilku stosunkowo niezależnych i konkurencyjnych względem siebie „centrów siły” o mniej więcej tych samych możliwościach. Duma Państwowa. i reakcyjnymi. z gubernatorami stojącymi na ich czele. w końcu sławetni „oligarchowie” (od czasu do czasu toczący dodatkowo ze sobą śmiertelne boje). niestety. co automatycznie gwarantowało określone zróżnicowanie poglądów politycznych – w wiadomych granicach oczywiście. ostro przeciwstawiająca się prezydentowi i zajmująca konserwatywne pozycje postkomunistyczne. Sytuacja ta kształtowała pluralizm życia politycznego. Jednak nie chodzi tylko o prześladowania. Nie ulega wątpliwości.Władza a społeczeństwo sprowadza się do nękania opozycyjnych polityków czy obrońców praw człowieka przez reakcyjną i autorytarną administrację kremlowską. Dla naszych rozważań ważniejsze jest co innego: uwieńczona sukcesem budowa putinowskiej „demokracji sterowanej” doprowadziła do kolejnej zmiany pozycji niezależnych organizacji pozarządowych – czyli w pierwszej kolejności tych zajmujących się prawami człowieka – w przestrzeni społecznej. nie pretendowało do udziału w tradycyjnej polityce (może z wyjątkiem okresu pierwszej wojny czeczeńskiej). a czasami z pełną świadomością – sformułować i stworzyć własną „politykę obywatelską”. W odróżnieniu jednak od czasów dysydenckich organizacje społeczne próbowały – czasami nieświadomie. że dzisiejsze władze rezydujące na Kremlu można nazwać i autorytarnymi. Społeczeństwo obywatelskie rozwijało się w cieniu tych walczących ze sobą gigantów i. Media bardzo szybko zostały podzielone między poszczególnych graczy politycznych. a razem z nim pojawiało się też coś na podobieństwo społecznej swobody. Co tak naprawdę gwarantowało dość wysoki poziom swobód politycznych za Jelcyna? Była to.

w którym zacznie zmierzać Rosja. Absolutna kontrola telewizji i niemal zupełna kontrola drukowanej prasy dopełniły dzieła. zostało sprowadzone praktycznie do zera. albo przekształcają się w jej narzędzia „z ograniczoną odpowiedzialnością”. tak jak to było z oficjalnymi organizacjami społecznymi w ZSRR (Komitet Obrońców Pokoju. Putinowska rewolucja (albo „kontrrewolucja”) lat 2003–2005 położyła kres pluralizmowi życia politycznego. przekształcając gubernatorów w kremlowskich namiestników oraz poddając pełnej kontroli parlament. W taki oto sposób zamarły w kraju życie polityczne i polityczna konkurencja.Imperium Putina sterem. Dalszy los tej wysepki. w której istnieje jeszcze swoboda czynów i sądów. Zauważmy jedynie. podporządkowując sobie sukcesywnie wielki biznes. albo żadna. finansowego czy karnego. które po wyborach 2003 roku znalazły się poza parlamentem. posłusznie odtąd zatwierdzający przysyłane mu z administracji prezydenckiej czy rządu akty ustawodawcze. a na czymś zupełnie innym: na próbie modernizacji społeczeństwa jego własnymi siłami. jak to uczyniono z partiami politycznymi czy biznesem. lecz z powodu niepolitycznej natury działalności społecznej jako takiej: bywa ona albo niezależna. 94 . będzie oczywiście zależeć od ogólnego kierunku politycznego. Znaczenie i wpływ partii nurtu demokratycznego. Odpowiednio: organizacje pozarządowe albo w pełni zachowują swoją niezależność od władzy państwowej. że nie da się „urobić” organizacji pozarządowych tak.). Wykluczone wydaje się tylko jedno – „obłaskawienie” społeczeństwa obywatelskiego: tej operacji nie można wykonać bez zupełnego zniszczenia jego struktur. W tych warunkach organizacje pozarządowe są jedyną sferą przestrzeni społecznej. Jest jeszcze oczywiście i trzeci wariant – organizacje można po prostu zniszczyć za pomocą nacisku administracyjnego. otoczonej przez autorytarne morze. Komitet Kobiet Radzieckich itd. wrogie samej idei wolności i niezależności. Taki rozwój wypadków nie jest w dzisiejszej Rosji zupełnie wykluczony. że działacze tych organizacji to ludzie bardziej heroiczni i niezłomni niż biznesmeni czy politycy. Dzieje się tak bynajmniej nie dlatego.

Problem polega na tym. że od obrońców praw człowieka oczekuje się więcej – nie krytyki reżimu. Sprawa wygląda tak. zagrażającym 95 . że w odbiorze zewnętrznym na organizacje te niemal natychmiast i automatycznie są przenoszone funkcje nieistniejącej opozycji politycznej. Można go jednak określić formułą o przeciwnym znaku. Nie wierzy obrońcom praw człowieka także władza. Jednak oczekiwania społeczeństwa są dziś takie. Tak patrzy też na nich władza. Stosunek ten można wyrazić w słowach: „chłopcy. Wszystko to nie może nie odbijać się na stanie ducha samych działaczy. mającej na celu odsunięcie tego reżimu od władzy.Władza a społeczeństwo W niniejszym szkicu interesuje mnie co innego: świadomość działaczy organizacji pozarządowych. w was teraz jedyna nadzieja”. Sprzeciw obrońców praw człowieka w kwestii niepolitycznego charakteru ich misji nie jest przez społeczeństwo przyjmowany do wiadomości: „a kto oprócz was jest dziś w stanie podnieść takie żądania?”. Granica między obroną praw człowieka. Tak na członków organizacji pozarządowych patrzy społeczeństwo.) idei”. Wyjść tym oczekiwaniom naprzeciw? Byłoby to już poważnym odstępstwem od dysydenckiej tradycji „niepolitycznego sprzeciwu”. lecz analogiczną w treści: „jak można było się spodziewać. Innymi słowy: nie „wasza polityka jest zła i powinniście ją zmienić”. Choć w strukturach władzy przeważa raczej drugi wariant stosunku wobec niezależnych NGO. w szczególności – obrońców praw człowieka. ci obrońcy praw człowieka znów są rozsadnikiem antypaństwowych i antynarodowych (czyli po prostu antyrządowych – A. że o „pewnych aspektach” nie ma już mowy. a obrońcy praw człowieka są zmuszeni zajmować się właśnie systemowym sprzeciwem wobec polityki putinowskiej jako takiej.R. lecz „jesteście źli i powinniście odejść”. krytyką pewnych aspektów polityki państwowej i systemowym sprzeciwem wobec tej polityki zawsze była dość płynna – taka już specyfika ruchu praw człowieka – w dzisiejszej sytuacji zaś stała się zupełnie umowna. ale udziału w czysto politycznej działalności. śmiertelnie przerażona (moim zdaniem przesadnie) pomarańczowymi wybuchami na południowo-zachodniej części horyzontu. którzy stali się jedynymi realnymi nosicielami i obrońcami wolności społecznej.

jest maksymalnie proste: ponieważ u władzy znajdują się siły reakcji. Pozwala mu to raz na jakiś czas sięgać wyżyn przełomowych dokonań intelektualnych (od przełomu intelektualnego zaczął się w 1965 roku cały ruch – koncepcja obrony praw człowieka okazała się kluczem do połączenia wyobrażeń o odpowiedzialności obywatelskiej z uwarunkowaną historycznie ostrą idiosynkrazją radzieckiej inteligencji wobec „polityki”) oraz rozwijać się w zmieniającym się świecie. skłonny do autorefleksji. a przy tym pozostać sobą? *** Jak reaguje środowisko obrońców praw człowieka na nowe wyzwania epoki? Rosyjski ruch praw człowieka jest. Ignorować je? Ale czy można ignorować powszechne – bo ze strony zarówno przyjaciół. wrogie swobodzie i demokracji. na szczęście. niemożliwa wydaje się jakakolwiek współpraca z władzą – byłoby to zdradą ideałów i przyczyniłoby się do umocnienia reżimu. jej granic. Stanowisko odwrotne 96 . która nigdy zresztą w pełni nie ucichła – wokół kwestii współpracy z państwem. bronimy konkretnych praw konkretnych ludzi przed konkretnymi przypadkami ich łamania – ale czy tym samym nie próbujemy leczyć symptomów. warunków i form tej współpracy. nie poświęcając uwagi źródłom choroby? Takie właśnie są. podstawowe problemy stojące dzisiaj przed rosyjskim ruchem praw człowieka. nazwijmy je umownie „radykalnym”. Jedno. istnieją trzy stanowiska w tej sprawie. Jak się okazuje. do ciągłej rewizji swoich koncepcji. w ogólnym zarysie. I w tym przypadku obrońcy praw człowieka zareagowali w pełni tradycyjnie: zaostrzoną polemiką we własnym środowisku. przy zachowaniu w niezmiennym stanie cech najbardziej istotnych. jak i wrogów – oczekiwania? Co się tyczy naszej misji… No tak. W ten sposób na powrót ożywiła się dyskusja.Imperium Putina obrońcom praw człowieka utratą historycznej tożsamości. Ich istota sprowadza się do konieczności znalezienia rozwiązań dla dwóch kwestii: jak odzyskać szerokie poparcie społeczne i jak na nowo określić swoje miejsce w zmienionym nie do poznania krajobrazie społecznym.

W niektórych przypadkach może on przyjmować formę ostrej publicznej krytyki decyzji i działań władzy (w tym także najwyższej). w innych – dwustronnej dyskusji. ale. jak również wewnątrz aparatu państwowego jako całości. ściśle związany z poprzednim: wielu obrońców praw człowieka nie zadowalają już symboliczne protesty przeciwko łamaniu tych praw. ale na konkretnej pomocy ludziom. albo po prostu nie ma odwagi na stosowanie poważniejszych represji wobec oskarżających (są wyjątki. ale o to. to współpraca z państwem jest niezbędna. Z kolei płomienne inwektywy pod adresem „zbrodniczego reżimu”. lecz z najróżniejszymi organami władzy. by dialog ten odbywał się na równych i znanych obu stronom zasadach. by rezygnować z dialogu z władzą. chwała Bogu. Ważne jest tylko. ale państwa. a także z rozmaitymi i odmiennie ukierunkowanymi tendencjami wewnątrz tych instytucji czy urzędów. co utrudnia taką współpracę – w pierwszej kolejności otwarte deklaracje antykremlowskie – powinno zostać odrzucone. nieliczne). mówią zwolennicy tej opcji. Moralna legitymizacja egzystencjalnego i symbolicznego charakteru dysydenckiego protestu oraz dysydenckich oskarżeń była opłacona tragicznymi losami samych protestujących i oskarżających. Chodzi nie o to. instytucjami państwowymi oraz urzędami. Według trzeciego stanowiska organizacje broniące praw człowieka mają do czynienia nie z abstrakcyjnym „systemem”. Chcieliby widzieć namacalne i praktyczne rezultaty swojej pracy. ukierunkowanej na wypracowanie akceptowalnych dla obu stron decyzji. czy systemowy sprzeciw wobec reżimu.Władza a społeczeństwo zawiera się w stwierdzeniu: ponieważ istota ruchu praw człowieka polega nie na zmianie systemu politycznego. a w szczególności antykremlowskie deklaracje dialogowi takiemu przeszkadzają – to już problem nie obrońców praw człowieka. Dzisiejsi obrońcy praw człowieka zostali pozbawieni tej wątpliwej pociechy: władza zmieniła się i albo zmądrzała. Kwestia tego. wszystko zaś. w jeszcze innych – formę współpracy. Problem drugi. by w każdej z tych sytuacji obrońcy praw człowieka pozostawali niezależni i nie pozwalali sobą manipulować. wygłaszane z trybun konferencji i zjazdów obrońców praw człowieka (w przerwie 97 .

porwania. popieranej w czasach radzieckich przez znaczną część inteligencji niezaangażowanej w ruch dysydencki. są rezultatem bezpośrednich dyrektyw władzy najwyższej. nie są w stanie natchnąć ani słuchaczy. coraz częściej będące przedmiotem spraw. Są to problemy związane z naliczaniem emerytury. Nie możemy na przykład stwierdzić. prawami konsumenckimi itd. władza była odbierana jako jedyny czynnik zagrażający prawom i swobodom obywateli (być może zresztą. ani samych mówców. Drugi przykład. jej pobłażliwości czy też jej bezradności – mimo iż odpowiedzialność polityczną za te przestępstwa władza najwyższa oczywiście ponosi. zwłaszcza ci pracujący na prowincji. rozstrzeliwanie ludzi bez sądu i inne straszliwe zbrodnie popełniane w Czeczenii przez rosyjskich wojskowych. to łamanie społecznych i ekonomicznych praw obywateli.Imperium Putina między lunchem a bankietem). Wcześniej. Wielu wątpiło. prawami wojskowych. pochłonięci bronieniem ludzi przed prześladowaniami politycznymi. W ZSRR podejście to było często przeciwstawiane „bezużytecznej” praktyce dysydenckich protestów. czy tortury. Dyskusja toczy się także wokół problemów zasadniczo nowych. sytuacją w domach dziecka. jakością opieki medycznej. Ta problematyka również nie mieści się w ramach doświadczenia dysydenckiego. którymi zajmują się obrońcy praw człowieka. czy taka działalność może zostać uznana za obronę praw człowieka. a w szczególności przez uzbrojone oddziały miejscowych „strażników porządku”. w warunkach radzieckiego superetatyzmu i maksymalnej centralizacji władzy. Jednak tak czy inaczej trudno nazwać ofiary tej polityki przedmiotem prześladowań politycznych ze strony rządu federalnego. I wreszcie ostatnia kwestia. „Radykałowie” upatrują w takim podejściu powrót do koncepcji „małych kroków”. łamaniem praw mieszkaniowych. nie zauważaliśmy innych zagrożeń). w których zabrakło głównej składowej tradycyjnej dysydenckiej kolizji – złej woli władzy państwowej. W latach dziewięćdziesiątych nowinki te wywoływały zażarte spory. Dziś rząd nie kontroluje już wszystkiego na świecie od góry do dołu. skoro winę za naruszenia 98 . wychodzący poza ramy tradycyjnego paradygmatu dysydenckiego.

ale „zaledwie” samowola miejscowych urzędników czy przestępcze działania prywatnych struktur komercyjnych. że „społecznicy” coraz częściej twierdzą. 99 . jak radzieccy obrońcy praw człowieka odnosili się do władzy radzieckiej. Ci zaś obrońcy praw człowieka. Dziś spory ucichły: dla wszystkich stało się jasne. W tym starym paradygmacie dysydenckiej postawy obecne są zarówno bezkompromisowa ideowość dzisiejszych „radykałów”.Władza a społeczeństwo praw i interesów obywateli ponoszą nie państwo jako takie. ani tym bardziej przygotowywaniem rewolucji jakiegokolwiek koloru. Problem polega na tym. jak i wyzbycie się politycznego zawzięcia dzisiejszych „umiarkowanych”. to praca ta jest niezmiernie potrzebna i pożyteczna. podstawowych problemów życia społecznego w sferę „małych osiągnięć” i również odwołują się do doświadczenia dysydentów. w większym zaś – swobodami politycznymi i obywatelskimi. *** Kto ma rację? Tak naprawdę i jedni. alternatywna w stosunku do czysto politycznej opozycji wobec władzy radzieckiej (istniejącej na przykład w postaci konspiracyjnych kółek marksistowskich). którzy w mniejszym stopniu zajmują się konkretnymi problemami społeczno-ekonomicznymi. że angażowanie się w politykę jest dla nich bez sensu – nierzadko odwołują się przy tym właśnie do tego. Dysydenci otwarcie i konsekwentnie przeciwstawiali się istniejącemu wówczas systemowi politycznemu – ale tylko wtedy. to poza kilkoma wyjątkami nie zajmowali się oni ani rzucaniem gromów na tę władzę. którzy źródło wszelkiego zła widzieli niezmiennie w najwyższych kręgach władzy. odbierają czasami tę niechęć do „zajmowania się polityką” jako ucieczkę od głównych. że jakkolwiek by nie nazywać pracy organizacji specjalizujących się w „ochronie praw społecznych i ekonomicznych”. i drudzy w pocie czoła starają się znaleźć coś dla siebie w tym samym arsenale ideologicznym – ruchu dysydenckim. gdy chodziło o jego konkretne bezprawne działania czy postępki. Niezależnie od tego. że ruch praw człowieka w ZSRR zaczął się jako forma aktywności społecznej.

100 . to wówczas nieuchronnie utraciłby wszelki aspekt moralny. intelektualna odwaga dysydentów i ich gotowość do ciągłej. którzy w zasadzie zgadzają się z tym. a poza tym nie są skłonni do sakralizacji państwa. Trudno już dziś zresztą wyobrazić sobie. zamknąłby się w kokonie własnej dogmatyki i zupełnie stracił związek z życiem społecznym. że społeczeństwo i państwo powinny wyglądać inaczej. Praktyczna działalność. po pierwsze. Punktem docelowym takiej ewolucji byłaby przemiana w społeczność zamkniętą.Imperium Putina Jednak najważniejszą spuścizną ruchu dysydenckiego nie są wcale „bezkompromisowość” czy „umiarkowanie”. Mówiąc prościej – w sektę. w imię czystości gatunku. choć jej rezultaty z góry zostają ograniczone określonym kręgiem odbiorców. Praca ta nie jest bynajmniej bezsensowna. jak ich zdaniem powinny funkcjonować społeczeństwo i państwo. Wiele organizacji zajmujących się prawami człowieka traci swoje (skądinąd bardzo ograniczone) siły i środki. ograniczoną wyłącznie do siebie samej. Nie chodzi o prześladowania polityczne: obrońcy praw człowieka w dużo mniejszym stopniu są dziś narażeni na prześladowania niż na przykład ekolodzy czy po prostu niezależni dziennikarze. Najważniejsze wydają mi się. niezmiernie żywej refleksji nad sobą oraz swoimi zadaniami. jak i wrogów – chęć przyczepienia im etykietki „opozycji politycznej”? Praca u podstaw? Tak. W dzisiejszych czasach twarde trzymanie się jakiejkolwiek tradycji jest obarczone dużym ryzykiem. władzy i innych instytucji publicznych. ich umiejętność zachowania jedności w obliczu zróżnicowania ideologicznego. Ryzyko polega na czym innym: gdyby ruch praw człowieka związał się z jakąkolwiek „twardą” taktyką czy koncepcją polityczną. by pokazać możliwie największej ilości ludzi. że obrońcy praw człowieka zrezygnują zupełnie z tego typu działalności w imię jakichś odległych teoretycznych zasad. ukierunkowana na osiągnięcie określonych rezultatów dla dobra konkretnych ludzi? Bez wątpienia. oczywiście. z własną subkulturą. po drugie. Co mogą przeciwstawić obrońcy praw człowieka dzisiejszemu masowemu odrzuceniu światopoglądu liberalnego i demokratycznego? Jak powinni reagować na ogólną – tak ze strony przyjaciół.

których prawa zostały naruszone? Zachowanie pamięci o pewnym ideale postawy obywatelskiej w czasach. skoro nie sprowadza się on do pomocy konkretnym ludziom. jak i tych koncepcji światopoglądowych. przede wszystkim.Władza a społeczeństwo Permanentne demonstracyjne deklarowanie swojej dezaprobaty dla obecnego systemu politycznego. walką o władzę i w tym sensie znajduje się poza tradycyjnie rozumianym procesem politycznym. opierającego się na prawie. przestaliby być obrońcami praw człowieka w tym sensie. Wiadomo. prawdopodobnie również te deklaracje można rozpatrywać jako część działalności na rzecz praw człowieka. procesy 101 . skłonnym do infantylnych reakcji na krytykę. gdy wewnątrzpolityczne. Ale jaka jest tak naprawdę jej istota? Jakie są jej cele? Jaki jest w ogóle sens walki o prawa człowieka. ba. choćby nawet w nieco rozszerzonym rozumieniu: jako obronę idei demokratycznego społeczeństwa. które nie prowokują konfrontacji. zaproponowanej w latach siedemdziesiątych przez czeskiego filozofa-dysydenta Jana Patočkę) został ukuty jako odpowiedź na wyzwania epoki. lecz z populistycznym systemem politycznym. niedemokratycznych metod rządzenia. której ogólną charakterystykę starałem się przedstawić w tym tekście. Niestety. W warunkach dojrzałej demokracji politycznej ten typ aktywności społecznej nie musi koniecznie prowadzić do konfrontacji z władzą państwową – konfrontacji niepotrzebnej ruchowi praw człowieka i szkodliwej dla samej władzy. na których ten system się opiera? No cóż. otwarcie ciążącym w stronę stosowania autorytarnych. utraciliby swoją tożsamość moralną i kulturową. Jednak gdyby obrońcy praw człowieka ograniczyli swoją działalność tylko do tych problemów. obronę swobody obywatelskiej i politycznej. Czym jest „polityka obywatelska”. nawet globalne. mamy do czynienia nie z dojrzałą demokracją. coraz częściej pojawiająca się w ostatnich latach w dyskusjach i publikacjach poświęconych doli społeczeństwa obywatelskiego? Termin ten (w oczywisty sposób bliski formule „niepolitycznego polityka”. nie stanowi również narzędzia pomocniczego tradycyjnej walki politycznej. czym NIE jest polityka obywatelska. Nie jest. zarówno poszczególnych jego działań. w jakim termin ten był używany w naszym kraju przez ostatnie czterdzieści lat.

Imperium Putina historyczne jawnie toczą się w przeciwnym kierunku? I czym jest ten ideał – tylko i wyłącznie nostalgiczną tęsknotą za przeszłością czy mimo wszystko nadzieją dla przyszłości? Być może polityka obywatelska środowiska obrońców praw człowieka powinna nie tylko wyznaczać stanowisko ruchu praw człowieka w zmieniającym się świecie. Anna Wylegała 102 . Trzeba mieć nadzieję. Nowe podejścia do starych problemów. powoli się już pojawiają. nowy język. że wkrótce jakieś odpowiedzi powstaną. lecz także starać się wnosić poprawki do kierunku tych zmian? Na wszystkie te pytania rosyjscy obrońcy praw człowieka nie mają póki co odpowiedzi. w którym będzie można te problemy adekwatnie opisać. Tłum.

Wokół wielu rosyjskich miast wyrosły dziś.Aleksandr Auzan Społeczeństwo w Rosji: przyczyny słabości i zapotrzebowanie na społeczną siłę Społeczeństwo rosyjskie jest dzisiaj słabsze niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Z powodu nieufności mamy do czynienia z powszechną atomizacją. Słabość i siła to jednak pojęcia względne. Chodzi przy tym nie tylko o nieufność wobec państwa. przykładowo. Cechę tę można pokazać na bardzo prostym przykładzie. a biznes – przed udzielaniem elitom rządzącym kredytów bez gwarancji i o dowolnej długości. Od swoich zachodnioeuropejskich odpowiedników wille te różnią się tylko 103 . jak i ograniczona zdolność działania rozrośniętego formalnie państwa mogą tworzyć zapotrzebowanie na silne społeczeństwo. nieprzypominające już w niczym siermiężnych pseudopałacyków budowanych na początku lat dziewięćdziesiątych przez „nowych ruskich”. gdyż nie wiadomo. na wzór miast zachodnioeuropejskich. który uważam za najważniejszy dla dzisiejszego społeczeństwa. dlatego zarówno pasywność rosnącego w siłę biznesu. która. która powstrzymuje ludzi przed przenoszeniem oszczędności ze skarpet do banków. Moim zdaniem znajdujemy się obecnie na poziomie minimum kapitału społecznego i na absolutnym poziomie minimum zaufania społecznego. blokuje prawidłową kapitalizację rosyjskich firm. co owe elity z nimi zrobią. Najważniejszym objawem jest nieufność ludzi do siebie nawzajem. Zacznę od problemu. bo nie wiadomo. zamożne osiedla willowe. co władza zrobi z nimi za trzy lata. Nie tylko o nieufność wobec biznesu.

to w końcu projekt wojskowy”. W tym sensie dylemat więźnia trzeba rozwiązywać cały czas: wierzyć albo nie wierzyć. Na szczęście życie jest grą wielokrotną. to obaj mają szansę wyjść na wolność. Tucker opracował model dylematu o dwóch więźniach. są tylko niezdiagnozowani. Dylemat ten trafnie opisuje amerykańską gospodarkę. to i tak poradzimy sobie z tym deficytem. Ja powiedziałbym. czy tak można. są tylko nieprzesłuchani. to pierwszy dostanie prawdopodobnie krótki wyrok. to lepsza wydaje się strategia współpracy. Nawet jeśli nie będziemy niczego robić. a drugi nie. decydować się na wspólne działanie albo nie. Czterdzieści lat temu w ramach teorii gier został sformułowany tak zwany dylemat więźnia. a zaufanie zacznie 104 . Ogrodzeniami wysokimi. ufać albo nie ufać. Nie jest to problem nowy i bynajmniej nie tylko rosyjski. którzy próbowali za pomocą dylematu więźnia opisać sytuację zimnej wojny i wzajemnego zagrożenia tworzonego przez ZSRR oraz USA. Ci odparli: „Ależ nie wiemy. gdy nie popełniło się przestępstwa. to ma przecież zastosowanie w tylu sferach!”. którzy siedzą w sąsiednich celach. Jeżeli zaś gra jest wielokrotna. że nie ma ludzi niewinnych. że nie ma ludzi zdrowych. Żelazna brama zamyka nie tylko większość rosyjskich klatek schodowych i podwórek – żelazne drzwi oddzielają jednego człowieka od drugiego także w obrębie samych budynków. jak i między poszczególnymi posesjami. podczas gdy jego sąsiad – długi. ale zaskakująco dobrze pasuje też do gospodarki rosyjskiej. W ten sposób Albert W. podejrzani o to samo przestępstwo. powiedział: „Panowie. stawianymi zarówno od strony ulicy. jeśli podążamy za logiką modelu. „To nic. to w przypadku gry jednorazowej trzeba się przyznawać i iść na ugodę. nawet wtedy. i rozmyślają: przyznać się czy się nie przyznać? Jeśli osadzeni się nie przyznają. Przy czym. że deficyt kapitału społecznego zostanie przezwyciężony. Kiedy model ten poznał ekonomista Albert W. Tucker. a nawet wewnątrz nich. Jeżeli jeden z więźniów się przyzna. szczelnymi. Lekarze zwykli mówić. Pojęcie powstało oczywiście na potrzeby sytuacji wojennej.Imperium Putina jedną rzeczą – ogrodzeniami. ja go przerobię” – odpowiedział Tucker. Opracowało je dwóch badaczy zatrudnionych w Rand Corporation. Dlatego twierdzę.

z czasem wytworzą się pewne zwyczaje. To wszystko minie. Widać to było także po – niespotykanych dziś – wielotysięcznych demonstracjach z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Potem wszystko to się jakoś rozmyło: wskutek reform oraz w wyniku narastającego rozwarstwienia. kiedy ludzie sobie wzajemnie ufali. co twierdzi Francis Fukuyama) stanowiła dość poważne zjawisko. Były to czasy. Dlatego o ile zazwyczaj mówi się. że należy go opisywać za pomocą jeszcze jednej cechy. którzy ich na tę ulicę wzywali. a drugiemu nie. a mianowicie kierunku. w deficytowej gospodarce radzieckiej niemożliwe było przetrwanie bez wejścia w sieć – bez znajomego rzeźnika czy fryzjera oraz bez ludzi. Określenie kierunku gromadzenia się kapitału społecznego wydaje się ważne. jak się żyć powinno.Władza a społeczeństwo rosnąć. że można zrezygnować z pewnego rodzaju działalności i przeklinać los. pojawi się zaufanie. a przy tym uważać. iż można osiągnąć sukces uczciwie. W końcu każda grupa mafijna również jest przykładem wysokiej koncentracji kapitału. że żyje się tak. którzy stali obok. nie ufają sobie nawzajem. kiedy to ludzie nie bali się wychodzić na ulicę. Dwaj przyjaciele z dzieciństwa. jeśli chcemy odpowiedzieć na pytanie: z kim przyjdzie się do- 105 . Dlatego należy poczekać z radością z odradzającego się zaufania. oraz tym. Pod koniec lat osiemdziesiątych i na początku dziewięćdziesiątych kapitał społeczny był w dość dobrym stanie. Zaufanie w takich grupach stoi na całkiem wysokim poziomie. z których jednemu się – w dzisiejszym rozumieniu tego słowa – udało. a powszechność form zaufania społecznego i uczciwości na późnych etapach istnienia ustroju autorytarnego (wbrew temu. że kapitał społeczny charakteryzują jego nasycenie i zasięg zaufania. wewnątrz których zachodzi określonego typu współdziałanie. kiedy wierzyli tym. którym po cichu opowiadało się polityczne żarty. o tyle ja powiedziałbym raczej. Gdy surowość systemu nieco zelżała. Dlatego właśnie wkroczyliśmy w okres przemian z dużymi zapasami kapitału społecznego. Kapitał społeczny może się jednak przemieszczać w różnych kierunkach. ludzie chronią jeden drugiego. ponieważ wykształciły się wspólnoty. Dlaczego? Ponieważ jeden nie wierzy. a drugi nie wierzy w to.

nawiązali bardzo dobre kontakty z milicją i prokuratorami. oznacza to. Dalej pojawia się kwestia zasięgu zaufania. opowiada. mówiąca o tym.). Jeżeli jednak wpadają na pomysł. znany działacz społeczny i myśliciel. bądź pozytywne. w której zabraknie zróżnicowania pozostałych czynników. że nasycenie jest wysokie i można oczekiwać. Istnieje dość stara teza z dziedziny teorii działań zbiorowych Olsona. co zresztą ma już miejsce. a ich budżet przewyższał budżet miasta.Imperium Putina gadywać? Z ugrupowaniami kryminalnymi. Negatywne zaś – groźba. Z czasem bandyci stworzyli grupę biznesową kontrolującą ponad 140 firm i banków w Jekatierinburgu. Ludzie rozwiązywali jakieś problemy. Dlatego też w sytuacji. Do połowy lat dziewięćdziesiątych przekształciła się ona w silną. Czym jest nasycenie? Rozpatrzmy pewien przykład. Skończyło się zebranie komitetu mieszkańców w sprawie garażu. Igor Awerkijew. że wewnątrz małej grupy wspólne działanie pojawia się samoistnie. red. działającymi na dużą skalę związkami? Z kim? Kto stanie się realnym faktorem zasad? Kiedy zaczęło się gromadzenie kapitału społecznego? Gdy zwiększyło się jego nasycenie. korporacjami zawodowymi. tego. wpłacali pieniądze albo walczyli z kimś o swoje prawa. Część przywódców grupy weszła do rady miejskiej i zasiliła regionalną elitę władzy (przyp. ludzie będą się jednoczyć raczej wokół struktur kryminalnych. Niestety dość trudno jest znaleźć bodźce pozytywne. bądź negatywne – tak zwane bodźce selektywne. iż zacznie się gromadzenie kapitału społecznego. Dobrym przykładem jest historia zorganizowanej grupy przestępczej Urałmasz z Jekatierinburga1. żeby iść na piwo albo zrobić amatorski spektakl teatralny. w której działało jedno z najbardziej znanych przedsiębiorstw ZSRR Urałmaszzawod. 106 . Co dzieje się dalej? Jeśli sąsiedzi rozchodzą się i nie chcą jeden drugiego widzieć do następnego zebrania. Potrzebne są do tego bodźce. Urałmaszowcy zaczęli się zamieniać w kapitalistów oraz dążyć do legalizacji swojego biznesu i statusu. zastosowanie przymusu lub niebezpieczeństwo wojny z jakąś inną grupą – zawsze są pod ręką. ziomkostwami. powstała grupa przestępcza. Załatwili sprawę. że podob1 Pod koniec lat osiemdziesiątych w przemysłowej dzielnicy Swierdłowska (później powrócono do historycznej nazwy Jekatierinburg). znaczy to. a wewnątrz dużej grupy już nie. etnicznymi. jak szerokie będą grupy. że nasycenie jest niskie. wewnątrz których odrodzi się i wzrośnie zaufanie. wpływową i świetnie zorganizowaną organizację o półoficjalnej nazwie Urałmasz.

Można wyróżnić kapitał społeczny bonding i kapitał społeczny bridging. Aby łatwiej było znaleźć jakieś pozytywne bodźce. Czym jest instytucjonalizacja nieufności? Pewien biznesmen trafnie to określił: „Nic tak nie wzmacnia wiary w człowieka. żeby mosty były budowane nie wzdłuż rzeki. Pskowa oraz innych miast i stworzyć ogólnonarodową organizację inwalidów. ale w poprzek? Wydaje się. Istnieją jednak także inne czynniki. jak stuprocentowa przedpłata”. jednoczących się wokół „autorytetów”. niż zbudować most między inwalidami Czelabińska. że mosty można budować tak w poprzek rzeki. Przy czym budowa wzdłuż rzeki jest łatwiejsza: nie trzeba moczyć nóg. że ludzie znają się nawzajem. a ponadto muszą istnieć różnorodne modele życia społecznego i odmienne sposoby finansowania.Władza a społeczeństwo ne historie mają miejsce w niektórych społecznościach lokalnych Permu. że tak. jak towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych. koszty legalnego współdziałania powinny być niewysokie. jak i wzdłuż. ważniejszy wydaje się oczywiście kapitał społeczny typu bridging. nie byłoby w Rosji znośnej – bądź co bądź – gospodarki lat dziewięćdziesiątych. Ośmielę się stwierdzić. światem biznesu Czelabińska i środowiskiem ekspertów Czelabińska. Nie wi- 107 . ale także miastem jednego mostu. funkcjonujące dlatego. Określenie pierwszego z nich oznacza „grodzenie” i odwołuje się do procesów zachodzących wewnątrz grupy. Czy można przyczynić się w jakiś sposób do tego. Moskwa jest w rezultacie nie tylko portem pięciu mórz. Istnieje bowiem coś takiego jak instytucjonalizacja nieufności. W życiu jest tak samo. Gdyby nie stuprocentowa przedpłata. w jakim kierunku będzie szedł proces gromadzenia się kapitału społecznego. bo dzięki nim mamy tak pożyteczne rzeczy. To prawda. ponieważ grupy te są różne i mówią różnymi językami. która będzie ich reprezentować w Moskwie. który kontrolują władze federalne. gdyż kapitał społeczny przybiera różne formy. stawiać podpór. na którym stoi ochrona. O wiele łatwiej jest zjednoczyć inwalidów Czelabińska. Tak więc różne grupy łączy jeden jedyny most. często nawet pożądanych. czyli ten związany z budowaniem mostów. wzywać nurków. spółki kredytowe oraz różnorakie sposoby współpracy. Dla wyjaśnienia.

ale wtedy bardzo szybko przejmie on kontrolę nad piekarnią. że od 100% powinno się z czasem przechodzić do 80% i 50%. strażakiem itd. Pozostaje tylko kwestia tego. Wróćmy do ludzi nieprzesłuchanych. Co przekaże w spadku swojemu 108 . którzy weszli w ich posiadanie na początku lat dziewięćdziesiątych. w najbliższym dziesięcioleciu będzie musiało zmierzyć się z problemem następstwa. Istnieje jeszcze jeden czynnik. Dotyczy on też środowisk przestępczych. ubezpieczenia. Syn jednak nie ma zamiaru zajmować się szlachetnym dziełem wypiekania chleba. że praca w takiej piekarni nieodłącznie wiąże się ze stosunkami z ludźmi: z policjantem. w której mogą cię w każdej chwili wezwać na jeszcze jedno przesłuchanie. Dobrym przykładem jest tu mały biznes. że pewien człowiek posiada piekarnię i chce przekazać ją synowi. Jest to oczywiście problem nie tylko małego biznesu. a rola właściciela istotnie się zmniejszy. Co przekażą dzieciom w spadku? Ludziom tym będzie zależało. Powiedzmy. niż sprzedać piekarnię i założyć dla syna firmę na giełdzie. Na początku trzeba zastosować chociażby ponton w postaci stuprocentowej przedpłaty. by przekazać spadkobiercom własność maksymalnie zalegalizowaną. która zostaje oficjalnie wyposażona w instrumenty gwarancji. potem zaś gwarancje te zaczynają się stopniowo zmniejszać i zaczyna się budowa mostu. To sposób instytucjonalizacji nieufności. Jak w takiej sytuacji sprzedać firmę? W pakiecie? Można niby zatrudnić menedżera. W ciągu następnych dziesięciu lat możemy się spodziewać odpowiedniego momentu. Dlatego jeśli w kraju udaje się zharmonizować normy prawne i rzeczywiste normy. w którym uda się rozwiązać ten problem. Jednak sęk w tym. Dlaczego? Dlatego że pierwsze pokolenie właścicieli różnego rodzaju majątków. ponieważ w innym wypadku zaryzykują pokaźne straty. przedpłaty. To właśnie metoda budowania mostów w poprzek rzeki. który wpływa na kierunek gromadzenia się kapitału społecznego. urzędnikiem z sanepidu. Bardzo ciężko jest ufać obcym w sytuacji. że istnieją zastawy. W takim przypadku zwiększa się oczywiście zasięg zaufania. Wydawałoby się.Imperium Putina dzę też niczego złego w tym. to budowanie mostów staje się łatwiejsze. ponieważ woli być maklerem na giełdzie. którymi się on rządzi. że nie ma nic prostszego.

Nie wiąże się on jedynie. Po kwestii nieufności jest to problem numer dwa. a potem próbował go zalegalizować i zaistnieć w innych sferach? Automat z 1992 roku? „Masz. nazywany ostatnio legitymacją własności (poprawniej byłoby pewnie „legitymizacja”. który zbił majątek na początku lat dziewięćdziesiątych. wpływ na realizację powziętego planu reform. że w nadchodzącej dekadzie rozwiązanie tego problemu będzie leżało w interesie wielu grup. Dlaczego? Przypuśćmy. dogadać się nie tylko między sobą.. o wiele lepszy od tego. że plan reform był bardzo dobry.Władza a społeczeństwo synowi kryminalista. daczach oraz o wielu innych rzeczach. co chciałoby się stwierdzić. Dlatego nieuchronnie następuje 109 . którymi rządzi się kraj. Różne grupy będą żywotnie zainteresowane tym. żeby w sprawie ujednolicenia prawa i rzeczywistych zasad. że plan można zacząć od zera. że każde przekształcenie stosunków własnościowych skutkuje po jakimś czasie brakiem uznania i wymaga wypłacenia odszkodowań w celu rozwiązania tego problemu. Jak mówił Michaił Żwaniecki: „Gdyby tak wszyscy wylecieli w powietrze. takimi jak status majątkowy. ale krótsze słowo zawsze wygrywa z dłuższym) – zagadnienie społecznego uznania praw własności. a nawet nie wiąże się w zbyt wielkim stopniu z tym. który istniał w Rosji na początku lat dziewięćdziesiątych. ludzie są ograniczeni różnymi czynnikami. Istnieje jednak pewien szczególny problem. James Buchanan i Gordon Tullock w ramach teorii wyboru publicznego sformułowali problem odszkodowań. natomiast życie już nie. Trzeba jednak zrozumieć. Ale o tym można sobie tylko pomarzyć”. że problem ten wcale nie jest nowy. ale w rzeczywistości będący bolączką całego kraju. w którym Gajdar i Czubajs zaczęli przeprowadzać prywatyzację. dotyczący teoretycznie tylko dużego biznesu. synku. Pierwsze. Mam na myśli własność oligarchiczną. dostęp do informacji. to fakt. Mógłbym w tym kontekście mówić o mieszkaniach.. jak została przeprowadzona prywatyzacja w Rosji na początku lat dziewięćdziesiątych. Jeszcze zanim rozpocznie się realizacja zamierzeń. Twierdzili. ale także z władzą. idź i zaczynaj wszystko od początku”?! Czy właśnie tego nam trzeba? Twierdzę stanowczo. Piętnaście lat przed momentem.

Dlatego właśnie trzeba ten problem rozwiązać. spróbujmy się im bliżej przyjrzeć. że kwestia ta dotyczy także wielkiego przemysłu wchodzącego w skład oligarchicznej własności. są za to miliarderzy.Imperium Putina wypaczenie pierwotnego zamysłu.). Jak ten problem rozwiązać? I dlaczego w ogóle powinno się go rozwiązywać? Dzieje się tak dlatego. które się w tym newralgicznym obszarze pojawiają (zresztą można zapytać. który kupił Jugansknieftiegaz przez podstawioną firmę Bajkałfinansgrup (według ówczesnych słów Władimira Putina należy ona do „grupy osób fizycznych”) znacznie poniżej jego realnej wartości. Trzecie – dopłacić. 3 We wrześniu 2005 roku Gazprom wykupił 72. zostało zlicytowane na aukcji za długi za rzekomo niezapłacone podatki. gdzie „Wołgi” można kupić po cenach hurtowych) – konstatują. Przede wszystkim jednak jest to problem wzajemnych praw. Drugie – zrobić wszystko tak. przerobić. W Rosji w 2005 roku zaczęła się renacjonalizacja: oderwanie od Jukosu Jugansknieftiegazu2 w związku z zaległościami podatkowymi. wypłacić odszkodowania. gdzie indziej miałyby się pojawiać?).). którzy W grudniu 2004 roku należące do Jukosu złoże Jugansknieftiegaz. że nie ma żadnych „Wołg”. Jako że wszystkie te warianty w mniejszym bądź większym stopniu dziś w rosyjskiej rzeczywistości funkcjonują. Pierwsze – przywrócić stary porządek. Wariant pierwszy. red. to wówczas nie zyskują uznania także pozostałe prawa. którzy bynajmniej nie byli wcześniej znani jako chodzące symbole narodowe. jak również wydatków na ochronę własności oraz spekulacji politycznych. Na pierwszy rzut oka istnieją trzy możliwe rozwiązania.7% akcji Sibnieftu. dokonać reprywatyzacji. Ludzie. Jakiego rodzaju jest to proces? Czy to dobrze czy źle? Nie należę do grona moich kolegów ekonomistów. jak powinno być. dające 61% całości wydobycia ropy przedsiębiorstwa. jeśli ta własność nie jest w kraju społecznie uznana. 2 110 . jeśli się wie. red. Nielegalne zlicytowanie Jugansknieftiegazu było jednym z etapów tak zwanej „sprawy Jukosu” (przyp. kontrolowanych przez Romana Abramowicza (przyp. wykupienie Sibnieftu3 itd. Nabywcą został państwowy koncern Rosnieft’. Dlatego pojawienie się problemu jest w pełni uzasadnione. którzy oczekiwali obiecanego rezultatu – dwie „Wołgi” za voucher (co zresztą jest całkiem realne. Jeśli bowiem w kraju istnieje nielegitymizowana własność (nie mówię tu bynajmniej wyłącznie o własności prywatnej czy oligarchicznej).

I tutaj pojawia się pewien szkopuł. „No dobrze” – mówią ludzie. jak to określił nasz prezydent. gdy w kraju nie funkcjonuje sądownictwo? Nie. że nie może być taka w przywołanych tutaj warunkach. niosą worki do spichlerza. prywatna. gdy kraj nie ma transparentnego budżetu. że własność da się obrazowo przedstawić jako wachlarz dyskretnych alternatyw. ale otrzymałem zgodę. Powołam się na przykład. to futra bym nie polecał. przy czym dotyczy on nie tylko własności państwowej. ale po drodze trochę odsypują. ale także prywatnej. to tylko częściowo. kontroli obywatelskiej nad budżetem. Dlatego zastosowanie tego czy innego systemu własności jest kwestią warunków. nacjonalizacja. garnitur. gdy wysoki jest poziom korupcji? Nie może. Czy może istnieć efektywna własność państwowa. Dlatego niesienie worków do spichlerza jest trochę bez sensu. ale po drodze trochę odsypują. To właśnie własność państwowa. a wprost przeciwnie – tworzy go w ukrytej formie? Renacjonalizacja to rozszerzenie monopolu państwa w różnych dziedzinach wskutek. Nie dlatego. w której wiszą futro. Lata dziewięćdziesiąte – prywatyzacja.Władza a społeczeństwo uważają. że po drodze odsypują. Dlaczego renacjonalizacja nie rozwiązuje problemu. w których ta własność ma funkcjonować. aby się nań powołać). Przychodzi nowa epoka. który błyskotliwie sformułował zastępca redaktora naczelnego „Kommiersanta” Kiriłł Rogow (przykład ten został wypowiedziany podczas prywatnej rozmowy. A właśnie taki proces dziś obserwujemy. „Niech będzie” – odpowiadają ludzie. Jeśli przyjdzie akurat nurkować. że własność prywatna zawsze jest dobra. ponieważ jest piękne i drogie? Nie. Bo czy może istnieć efektywna własność prywatna („wynosimy worki ze spichlerza”). skąd i dokąd niosą. nie może. i mówi się wszystkim: „Niesiemy worki do spichlerza!”. 111 . ale dlatego. dżinsy i strój kąpielowy. ważne. Ekonomiści instytucjonalni twierdzą. Nieważne. komunalna oraz tak zwany „system swobodnego dostępu”. Czy można stwierdzić. spośród których można swobodnie wybierać. niosą worki ze spichlerza. że własność państwowa nigdy nie może być efektywna. Co to oznacza? Mówi się ludziom: „Wynosimy worki ze spichlerza”. Nawet jeśli jest ona efektywna. że futro jest w każdej sytuacji najlepsze. Wyobraźmy sobie garderobę. Zależy to od okoliczności.

iż była to wystarczająca suma za to. stawiając przy tym dodatkowe warunki w kwestii losu dwóch miliardów. Nie jest to więc ani rozwiązanie problemu. to wszystkim wiadomo. to nie najgorsza stawka. Po pomarańczowej rewolucji prywatyzacja została unieważniona. a może i trzynaście miliardów.. a potem dzieją się dziwne rzeczy.8 mld dolarów (przyp. że wiodące w kraju przedsiębiorstwo jest kontrolowane przez jakiegoś indyjskiego kapitalistę? Nie twierdzę. Nowy nabywca. a hutę ponownie sprzedano. nie może drugiemu państwowemu monopolowi sprzedawać gazu bez pośredników? Dlaczego musi się tam pojawić „grupa osób fizycznych”?! W związku z powyższym twierdzę. to znaczy w jakimś ogniwie monopolu pojawia się nagle „grupa osób fizycznych”. Powiedziałbym. znanych za to. która przemknęła gdzieś w procesie nacjonalizacji i nie wiadomo gdzie znikła. W ten właśnie sposób rosną państwowe monopole. To również sprawa RosUkrEnergo. Podkreślam. to pojawi się wcale niemała własność. Gazprom. że problemu nie rozwiązano.). ponieważ formalnie Abramowiczowi zapłacono. że jest to system „półwolnego dostępu” grup osób fizycznych. Ale od razu pojawia się pytanie: czy za pięć lat obywatele Ukrainy nadal będą uważać. która zdecydowała się na reprywatyzację Kriworożstali4 . że 4 Huta stali Kriworożstal. ani system własności państwowej. osobistych znajomych ludzi rządzącym krajem. Może on dać za tę samą własność osiem miliardów. To przypadek Bajkałfinansgrup. co zapłacił prezydencki zięć. W żaden sposób nie mogę zrozumieć. dlaczego jeden państwowy monopol. na przykład. głowie państwa lub komuś z rządu. Po drugie. Jaki wariant możemy przywołać jako drugi? Weźmy za przykład Ukrainę. gdy troszkę się odsypie.. nikomu nie znanych. red. zapłacił w październiku 2005 roku za Kriworożstal 4. została sprzedana w czerwcu 2004 roku za 714 mln dolarów dwóm oligarchicznym firmom ukraińskim: System Capital Management i Interpipe Group. ani powrót do status quo. Niby 4. to system pośredni. jedno z największych przedsiębiorstw Ukrainy. że kupiec może być tylko jeden. Nie jest to ani system własności prywatnej. wszystkie nierówności zostały zachowane. do majątku tego kraju. Jest przecież sam na placu boju! Jaki będzie los tych dwóch miliardów.Imperium Putina „zakupu po cenie rynkowej”. 112 .8 mld zamiast tego. Po pierwsze. MittalSteel.

Gdy nastąpi ta nieunikniona zmiana. Krizis liberalizma w Rossii.). Być może tak będzie. możemy służyć adresem. „Wiedomosti” z 29 marca 2004 roku (przyp. tylko się zmienia. Choć nie do końca rozumiem. że niemal religijne podejście naszych współobywateli do konieczności kształcenia swojego potomstwa.. że tak czy inaczej biznes musi tutaj dogadywać się ze społeczeństwem. Wariant ten proponuje Rosji pewien więzień z krasnokamieńskiej kolonii karnej.Władza a społeczeństwo nie. ale – mówiąc metaforycznie – o windę. ma u swych źródeł coś zupełnie innego. Dlatego sedno w tym. Chodorkowski ma niby rację. nie ma tak lekko. Przy czym będą to słowa nie tylko władzy. że za rządów konserwatystów nie do końca prawidłowo przebiegła prywatyzacja przedsiębiorstw transportowych. w Szwajcarii. wyznaczono właścicielom realne wysokości dopłat. gdy okazało się. Bo nasze państwo jest dziś dziesięciopiętrowym budynkiem. 113 .. Wprowadził go w życie Tony Blair w Anglii. co wspólnego mają obywatele Ukrainy z pieniędzmi. lecz także wielu grup w społeczeństwie. red. Nie oznacza to po prostu podzielenia się pieniędzmi. które otrzymał budżet państwa? Wariant trzeci. nowa władza powie: „Komu żeście zapłacili? Tamtym zapłaciliście. która funkcjonuje w kraju. że zgodnie z tym schematem duży biznes powinien dostać od władzy gwarancję wieczystej nietykalności majątkowej. żeby przeprowadzić obliczenia według wysokości rocznego obrotu w roku prywatyzacyjnym. gdy pisze o wykształceniu czy o systemie emerytalnym. a po prostu obliczyć. Nie chodzi o dostęp do wykształcenia i nawet nie o jego jakość. Nam jeszcze nie zapłaciliście”. ustalono obowiązkowy dla właścicieli podatek. Proszę bardzo. Nie oznacza to nawet po prostu wspierania jakichś znaczących projektów. Przy czym radzi on (wydaje mi się. 5 M. co nie może mnie jako profesora nie cieszyć. na Kanarach. przez państwo albo nie przez państwo. ale uważam. Pojawia się od razu to samo pytanie: komu płacić? Michaił Chodorkowski pisze5 . przeprowadzono restrukturyzację. że słusznie). musi porozumiewać się w kwestii zaspokojenia potrzeb tych grup. ile trzeba dopłacić. Postanowiono nie odbierać własności. z pewnymi poprawkami. które nie są zadowolone z zaistniałej struktury własności. A przecież władza nie jest wieczna. Chodorkowski.

Na dziesiąte piętro winda nie jeździ w ogóle. omawiając ostatnią kwestię. Biznes ma zerowe szanse dogadania się z nią. czy będą one rozwiązywane przez państwo czy pomimo niego. red. Dlaczego? Wróćmy do tego. funkcjonuje ona w systemie gospodarki światowej. Auzan. ale kompletna zakrzepica komunikacyjna. 114 . na czym zakończyliśmy. Sądzę. Trudno odpowiedzieć na pytanie. Obrazowo sytuacja wygląda następująco: biznes przychodzi do władzy i mówi: „Jestem biznes. Pewien biznesmen.). był nieefektywny nawet dla samej władzy. polit.ru/lectures/2005/01/11/auzan. czyli biznes działający na zasadzie przewagi silniejszego. 11 stycznia 2005. W kwestii czego się tu dogadywać? Przecież nie ma rozbieżności interesów. by władza i biznes miały różne interesy”. oznaczają dotkliwe straty finansowe. władzo?”. Oszcziestwiennyj dogowor i grażdanskoje obszcziestwo. Odpowiedź staje się szczególnie trudna. dowozi do trzeciego piętra.html. komentując moje przemyślenia w sprawie umowy społecznej6 . nie 6 Zob. Okazuje się bowiem. że nasze państwo to dzisiaj nie środek komunikacji. trzeba. Ze wstydliwego monarchistycznego wariantu trzeciej kadencji przyszło zrezygnować. bo wariant ten. a druga winda. powiedział: „Aby biznes wszedł w jakiekolwiek relacje z władzą.Imperium Putina w którym jedna winda – wykształcenie – dowozi na czwarte piętro. Zmusza to jednak samą władzę do zastanawiania się: „A jak to będzie w nowym cyklu? Jak ułożą się stosunki?”. chcę pieniędzy. Dla niej bowiem również istnieją kapitalizacja oraz wielkie sieci. Bo władza też chce pieniędzy. że dla władzy – jak dotąd jedynego realnego. aktywnego podmiotu – cały ten system rozchodzi się z rzeczywistością po 2008 roku. które powinny zostać rozwiązane w zamian za takie czy inne uznanie własności. www. nawet jeśli nie długotrwałego. Czyli – wejść do elity się nie da. Kolejną kwestię należy określić jako problem odłączenia. że opisane wyżej kwestie należą do problemów. a nie pieniędzy. Poważne zmiany w wewnętrznych zasadach funkcjonowania. A. jeśli wziąć pod uwagę pragnienie władzy. Władza na to odpowiada: „Nie dogadamy się”. gdy uświadomimy sobie. (przyp. A ty czego chcesz. które nie zostaną zaakceptowane przez środowisko zewnętrzne.

Władza a społeczeństwo państwowych monopoli. które sąsiadują z państwowymi monopolami. lecz owych „grup osób fizycznych”. Czy osłabione deficytem kapitału społecznego rosyjskie społeczeństwo poradzi sobie z tą odpowiedzialnością? Trudno powiedzieć. która stała się niepodzielna. W rezultacie władzy przyjdzie zmierzyć się z problemem przejścia do nowego cyklu politycznego. które będą przenosić odpowiedzialność na barki społeczeństwa i zmuszać je stopniowo do samodzielnego rozwiązywania problemów. Jednak dla grup władzy problem ten okazuje się zadaniem nie do rozwiązania: bo jak podzielić władzę. Sytuacja ta może rodzić kryzysy. zamieniła się w liczbę pierwszą. Tłum. dzielącą się tylko przez siebie i przez jeden? W niemożności rozwiązania tego problemu tkwi źródło strukturalnej nieokreśloności najbliższej przyszłości Rosji. Anna Wylegała 115 ...

.

Rosja imperialna? .

.

która nastąpiła głównie dzięki niezwykle wysokim cenom nośników energii. ile niektóre cechy systemowe imperium Romanowów. intelektualnie oraz emocjonalnie zaadaptować się do fundamentalnych zmian. Poprawa sytuacji gospodarczej Rosji w obecnym dziesięcioleciu. że zakończył się okres „zamętu i chwiejności”. zarówno w Rosji. wielkomocarstwowe dążenia same w sobie nie są czymś pryncypialnie nowym dla rosyjskiej klasy politycznej. charakterystyczny dla lat dziewięćdziesiątych. a kraj odzyskał – lub przynajmniej odzyskuje – dawny status globalnego supermocarstwa. doprowadziła rosyjskie elity do iluzorycznego wniosku. Tak jak w minionych stuleciach wielkość imperium kojarzy się rosyjskim elitom z możliwością ekspansji imperialnej oraz z potęgą wojskową. Marzenie o „historycznym rewanżu” Ściśle mówiąc. które nastąpiły po 1991 roku. powielającego może nie tyle model radziecki. Już w połowie lat dziewięćdziesiątych jako historyczną misję Rosji głoszono osiągnięcie 119 . że rosyjski establishment w przytłaczającej większości nie umiał i – co więcej – nie chciał politycznie. jak i na świecie. W rezultacie na porządku dziennym znalazło się zadanie stworzenia nowego imperium.Jurij Fiedorow Rosyjskie supermocarstwo: mity i rzeczywistość W ciągu ostatnich dwóch–trzech lat pojawiło się sporo dowodów świadczących o tym.

w: Wnieszniaja politika i biezopasnost’ sowriemiennoj Rossii.in.Imperium Putina dominującej roli w strefie byłego ZSRR i sformułowano cel reintegracji przestrzeni poradzieckiej pod egidą Moskwy. zobowiązań i porozumień. na Bliskim Wschodzie. (. Takie podejście zostało oficjalnie zawarte w dokumencie zatytułowanym Strategiczny kurs Federacji Rosyjskiej wobec państw członkowskich Wspólnoty Niepodległych Państw. zdaniem zwolenników tej koncepcji miały być związane z Rosją za pomocą sieci dwustronnych i wielostronnych gospodarczych. „Dipłomaticzieskij wiestnik” 1995. na Zakaukaziu oraz w Azji Centralnej”2. Państwa powstałe z byłych republik radzieckich. 1 120 . Realizacja takiego mechanizmu była rozpatrywana jako istotny warunek restauracji globalnego wpływu i wielkości Rosji. Prezydencki dekret Strategiczny kurs Federacji Rosyjskiej wobec państw członkowskich Wspólnoty Niepodległych Państw przedstawia WNP jako strefę rosyjskich interesów i opisuje Rosję jako „dominującą siłę w procesie tworzenia nowego systemu stosunków politycznych i gospodarczych pomiędzy państwami na terytorium poradzieckim”.. W pełnym zakresie tekst ten został zatwierdzony jako fundament rosyjskiej polityki w stosunku do nowych niepodległych państw w 1996 roku. s.) W ostatecznym rozrachunku może to doprowadzić do ograniczenia wpływów Rosji.: „Zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej w sferze międzynarodowej przejawiają się w podejmowanych przez inne państwa próbach przeciwdziałania umocnieniu się Rosji jako jednego z wpływowych centrów kształtującego się wielobiegunowego świata. s. 3. że osłabianie przez Zachód rosyjskich pozycji na Zakaukaziu i w Azji Centralnej niesie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Rosji. W 1997 roku w oficjalnej Koncepcji bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej pojawiła się teza głosząca. choć pozostawały formalnie niezależne. 78. naruszenia jej najbardziej żywotnych interesów i osłabienia jej pozycji w Europie. Tom 2. Dokumienty. zatwierdzonym przez prezydenta Jelcyna we wrześniu 1995 roku1. nr 10. Chrestomatia.. 2 Koncepcja bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej. Napisano tam m. kiedy to szefem rosyjskiego MSZ został Jewgienij Primakow. Moskwa 1999. politycznych oraz wojskowych instytucji.

„Kommiersant” z 1 sierpnia 2006 roku. skutecznie oraz bezwzględnie stosujące politykę „bata i marchewki” F. Moskwa coraz częściej zwraca się ku teorii eurazjatyckiej i doświadczeniu historycznemu. aby uznać nasze pokrewieństwo z Bizancjum. na którym możliwe jest odrodzenie Rosji”4 .. która dzisiaj bazuje nie tyle na broni jądrowej.conception_01. przygotowania dokumentów programowych prokremlowskiej partii Jedna Rosja. http://www. przede wszystkim na państwa europejskie. To było imperium opierające się na jedności Cerkwi i państwa... „WPK-wojenno-promiszliennij kurier” z 5–11 kwietnia 2006 roku.ru/article. będąc zastępcą sekretarza Rady Bezpieczeństwa FR. m.vpk-news. (.) wielki kraj. Głównymi celami narodowymi okrzyknięto „historyczny rewanż” i odtworzenie „wielkiego kraju”. pisał wiosną 2006 roku: „ Nie ma niczego wstydliwego w tym. Łukianow. oświadczył: „Jesteśmy partią historycznego rewanżu. inaczej mówiąc – wielkiego eurazjatyckiego imperium. articles.) Rewanżu w tym sensie.in. Aby uzasadnić obecną politykę. traktując Rosję jako spadkobierczynię i kontynuatora imperium bizantyjskiego. które w coraz większym stopniu są zależne od dostaw rosyjskich węglowodorów. kontrolującym ogromną eurazjatycką przestrzeń. Oleg Morozow. Tam tkwią korzenie wielu zadziwiających właściwości naszych historycznych losów. jak się sądzi. Takie paralele bardzo wiele mówią. że władza musi zwrócić obywatelom (. N. Idea „historycznego rewanżu” opiera się na wyobrażeniu o przywróceniu geopolitycznej potęgi Rosji. 3 4 121 .129. W szczególności latem 2006 roku szef komisji ds. Bizancjum było nie tylko wielonarodowym i multikulturowym tworem. Najważniejsze w naszej bizantyjskiej spuściźnie jest to. Rossija w istorii i sowriemiennom mire. który się rozpadł”3 ..Rosja imperialna? W połowie obecnego dziesięciolecia nostalgiczne nastroje rosyjskiego establishmentu uzyskały swoistą bazę teoretyczną. Wieczno wczierasznije.. Spasskij. Dla przykładu Nikołaj Spasskij. co przenieśliśmy przez wszystkie perypetie naszego historycznego losu aż do dnia dzisiejszego – naszą eurazjatyckość.asp?pr_sign=archive.. ile na istnieniu w kraju wielkich zasobów ropy naftowej i gazu.2006. Zasoby te. I to jest ten jedyny fundament. powinny zapewnić Rosji potężny wpływ strategiczny.

dokonujące w ciągu setek lat wojskowej. W rezultacie ukształtowały się sprzyjające warunki do upowszechnienia w Rosji geopolitycznych poglądów. w swej masie słabo wykształconej i niemającej adekwatnego wyobrażenia o otaczającym świecie i tendencjach jego rozwoju. Wzmacnianie wojennego i wojskowo-ekonomicznego potencjału. Moskiewscy ideolodzy pamiętają również. potężny cios z Zachodu zadały mu oddziały krzyżowców. że zanim Bizancjum upadło pod naporem Turków osmańskich (co dzisiaj może się kojarzyć z zagrożeniem islamskim). W rezultacie we współczesnej Rosji istotną rolę odgrywają interesy kilku wpływowych grup i lobby. Wielu doszukuje się tych źródeł w trudnościach transformacji świadomości politycznej. jakie upłynęły od rozpadu ZSRR i samozagłady komunistycznej ideologii. ukształtowanej w schyłkowym okresie ZSRR. W przypadku tej grupy oby- 122 . gospodarczej i politycznej ekspansji.Imperium Putina w stosunku do otaczających je plemion i państw. Jest to niewątpliwie istotna okoliczność. dla których polityka restauracji imperium eurazjatyckiego jest istotnym czynnikiem odbudowy i zachowania ważnej pozycji w biurokratycznym oraz politycznym systemie państwa rosyjskiego. ustanowienie kontroli nad regionami istotnymi z punktu widzenia prowadzenia przyszłych wojen. poszukiwanie sojuszników w tych wojnach oraz rozbijanie wrogich koalicji i wykorzystywanie słabych punktów „głównego nieprzyjaciela” – to wszystko stanowiło alfę i omegę radzieckiej strategii na arenie światowej. głównie z kompleksu wojskowo-przemysłowego oraz części dowództwa wojskowego. Rozpowszechnienie tego typu poglądów w rosyjskim establishmencie rodzi pytanie o ich źródła. Doprowadziło to do głębokich aberracji myślenia. Radzieckie myślenie polityczne ignorowało pozawojskowe elementy potęgi państwa. Obecne elity rosyjskie w znacznej mierze składają się z byłych członków trzeciego czy nawet czwartego szeregu radzieckiej nomenklatury. Idea „supermocarstwa energetycznego” odzwierciedla interesy znacznej części biznesu naftowego i gazowego. typowych dla XIX wieku i mających bez wątpienia wiele wspólnego z radzieckimi założeniami doktrynalnymi. które nie mogły być przełamane w ciągu kilku lat.

I wreszcie: rosyjski biznes i klasa polityczna w całości nie okazały zainteresowania przyjęciem ani utwierdzeniem współczesnych europejskich wartości. Istnienie wielu „upadłych państw”. którzy zginęli w międzyplemiennych wojnach. że imperializm powstał wyłącznie 123 . Jednocześnie upowszechnienie imperialnej idei we współczesnej Rosji związane jest z tym. Komentując głośny artykuł Anatolija Czubajsa. rosyjski analityk Arkadij Popow stwierdza: „Tylko w imperiach dojrzewają warunki kluczowe dla tworzenia wolnego społeczeństwa – różnorodność grup społecznych i wielojęzyczność wielkich miast. zarówno w politycznym. przemocy oraz ludobójstwa w Afryce czy Azji. Jako dowód przytaczane są liczne przykłady konfliktów etnicznych i narodowych. jest większa od liczby osób wywiezionych do Ameryki w ciągu trzech stuleci handlu niewolnikami. Zdaniem tych badaczy wyłącznie odrodzenie światowych imperiów pozwoli przywrócić bezpieczeństwo na ogromnych terytoriach na południe od Europy. że XXI wiek będzie wiekiem „nowego imperializmu”. że po dekolonializacji Afryki grupa obywateli. czasami doprowadza rosyjskich badaczy do wniosku. twierdzi się na przykład. uwalniające jednostkę ze zmitologizowanych pęt wspólnotowych i przyporządkowujące ją bardziej racjonalnym i przejrzystym instytucjom kontroli społecznej. Wskazując na wyniki badań ONZ. Myślenie.) We współczesnym świecie (tak jak i w niewspółczesnym) zdolność do życia zachowują tylko imperia. jest „bezzębna”. To ostatnie wymaga radykalnej zmiany mechanizmów i zasad regulacji działalności politycznej oraz gospodarczej. a polityka.Rosja imperialna? wateli warunkuje ona również wpływy polityczne oraz pozytywny stosunek kierownictwa państwa.. jak i gospodarczym życiu kraju. do czego rosyjskie elity nie są przygotowane i czym nie są zainteresowane. w tym również rosyjskiego. że demontaż imperiów kolonialnych był ogromnym błędem. do których często są zaliczane również niektóre kraje poradzieckiego Południa. (. która bazuje na soft power. że Zachód nie znalazł odpowiedzi na pytanie: kto i za pomocą jakich środków może zneutralizować zagrożenia wypływające ze strony trzeciego świata? W Rosji często przekonuje się. norm czy zasad. w którym pisał on o konieczności stworzenia na obszarze byłego ZSRR „liberalnego imperium”..

żeby tę imperialność negować na korzyść jakichś narwanych konkurentów. ale za to zdrowej i odpowiedzialnej. zdolnym – w odróżnieniu od ubiegłego dziesięciolecia – realizować niezależną politykę zagraniczną. Rosyjskie wishful thinking Istotnym punktem wyjścia dla obecnego rosyjskiego myślenia politycznego jest wyobrażenie. Od razu rodzi to dwa zasadnicze pytania..nsf/2fee282eb6df40e643256999005e6e8c/a25a36a2bd8f443cc32571dc0045e2b5?OpenDocument. zgodnym z polityczną i dyplomatyczną tradycją Rosji”6 . Stała się nawet stale powracającym refrenem publicznych dywagacji ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa. Eto strasznoje słowo imperia. (. 1 września 2006 roku.. broniącej rosyjskich interesów. „Niezawisimaja gazieta” z 13 stycznia 2004 roku. a na tym. Rosja.. mid.) Uzyskana przez Rosję niezależność polityki zagranicznej jest głównym osiągnięciem ostatnich lat oraz bezwarunkowym imperatywem. aby podarowane przez historię imperium zmienić w stronę większego liberalizmu i – dzięki temu – uczynić je bardziej konkurencyjnym”5 . Popow. Moskwa. http://www.Imperium Putina w wyniku złej woli różnych czyngis-chanów czy cezarów. Pierwsze: czym jest „prawdziwie narodowa polityka”. (. że Rosja znowu stała się potężnym mocarstwem. 5 6 124 . Stenogram wystąpienia ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa w MGIMO z okazji rozpoczęcia nowego roku akademickiego. jest taką samą głupotą jak myślenie o kapitalizmie jako wytworze rothschildów czy czubajsów. Ta myśl jest nicią przewodnią wielu wystąpień rosyjskich działaczy państwowych.ru/brp_4. przesiąkniętych duchem A. W szczególności jesienią 2006 roku twierdził on: „Rosja ponownie uzyskała możliwość i polityczną wolę realizowania prawdziwie narodowej polityki. termin charakterystyczny nie tyle dla demokratycznych. jest imperium i zadanie nie polega na tym. ile dla autorytarnych koncepcji politycznych. tak jak wszystkie inne wielkie państwa świata.) Nieortodoksyjny liberał Czubajs udziela swojej odpowiedzi – nie w pełni zbieżnej z rozpowszechnionym stereotypem..

Rosja – w istocie rzeczy – przekształciła się w petro-state. nie został rozwiązany. w tym również w dziedzinie wydobycia i przeróbki surowców energetycznych. globalizującym się świecie? Istota sprawy nie zawiera się jednak w tych pytaniach. Jednocześnie wielu analityków prognozuje w przyszłej dekadzie poważny kryzys produkcji ropy i gazu. które pod koniec ubiegłego wieku i na początku bieżącego dziesięciolecia groziły katastrofą gospodarczą. od których zależy jego przyszłość. W połączeniu z ograniczaniem procedur demokratycznych i wyjaławianiem działalności instytucji demokratycznych zapewniło to władzy wykonawczej mniej lub bardziej skuteczną kontrolę nad sytuacją w kraju. Nie znaleziono niezawodnych źródeł wzrostu ekonomicznego. mającym możliwość efektywnego wykorzystania swoich – rzeczywiście 125 . innych niż eksport ropy i gazu. że eksploatowane obecnie złoża szybko się wyczerpują. we wschodniej Syberii i na Dalekim Wschodzie. które było w pełni realne jeszcze pięć lat temu. czy Rosja rzeczywiście przełamała swoją słabość i czy jej polityka zagraniczna opiera się na solidnym fundamencie ekonomicznym i społecznym? Odpowiedź na tak postawione pytanie jest negatywna. aczkolwiek są one niezwykle ważne. Drugie: co oznacza „niezależność polityki zagranicznej” we wzajemnie zależnym. Najważniejszy problem sprowadza się do tego. że jest ona „energetycznym supermocarstwem”. a zagospodarowanie nowych – na półwyspie Jamał. W związku z tym nie wytrzymuje krytyki szeroko rozpowszechniony we współczesnej Rosji pogląd. Wzrósł poziom życia znacznej części społeczeństwa. którego gospodarka w coraz większym stopniu jest uzależniona od koniunktury na światowym rynku węglowodorów oraz od importu najnowszych technologii. niebezpieczeństwo kryzysu związanego ze spłatą długów i kolejnego załamania finansowego.in. jak również na szelfie kontynentalnym – wymaga kolosalnych inwestycji. Oczywiście: wysokie ceny ropy pozwoliły Rosji złagodzić najostrzejsze problemy. Przyczyny tego kryzysu tkwią w tym. Jednocześnie żaden z kluczowych problemów rozwoju i modernizacji państwa.Rosja imperialna? nacjonalistycznym. nowych technologii i dużo czasu. Kreml uzyskał możliwość „kupowania” lojalności elit regionalnych. Oddalone zostało m.

a budowa gazociągów idących na wschód wymaga ogromnych inwestycji i rozwiązania wielu niezwykle złożonych problemów gospodarczych i politycznych. a może nawet w większym stopniu. Do takich wniosków skłaniają fundamentalne cechy obecnego etapu rozwoju gospodarczego i technologicznego. Jeśli takie „przejście energetyczne” nastąpi albo nawet tylko się rozpocznie. Jednocześnie wszystkie istniejące gazociągi prowadzą w kierunku zachodnim. Z kolei. niż importerzy rosyjskich nośników energii zależą od nieprzerwanych dostaw tych surowców z Rosji. Kraj ten znajdzie się na uboczu systemu światowego. Najważniejszy jednak problem sprowadza się do tego. nie rozwijają się nowoczesne najważniejsze technologie. że już teraz) straci zdolność zaopatrywania 126 . jak pokazują doświadczenia wojen gazowej i naftowej z Ukrainą oraz Białorusią. W jego rezultacie rola ropy i gazu w światowej energetyce będzie znacznie mniejsza niż obecnie.Imperium Putina bardzo wielkich – zasobów ropy i gazu jako instrumentu do osiągania celów politycznych. które doprowadzają do przerw w dostawach do Europy. pogłębiający się rozpad kompleksu wojskowo-przemysłowego. W znacznym stopniu jest to związane z tym.in. Przede wszystkim Rosja jest uzależniona od eksportu ropy i gazu w nie mniejszym. stymulując antyrosyjskie nastroje w sąsiadujących z nią państwach. Superwysokie ceny tych surowców energetycznych. W rezultacie rosyjski Gazprom nie dysponuje innym niż Europa znaczącym rynkiem eksportowym. przede wszystkim informatyczne. zależność gospodarki państw w rozwiniętej części świata od kilku politycznie niestabilnych regionów ich wydobycia. który zdaniem wielu specjalistów w przewidywalnej przyszłości (niektórzy analitycy uważają. jak długo jeszcze będzie trwać „era ropy i gazu”. który – zdaniem wielu analityków – zakończy się pewnym „energetycznym przejściem”. konflikty energetyczne. że nie wiadomo. Skutkiem tego jest m. że w Rosji została zdegradowana znaczna część sektora wysokich technologii. to rola Rosji w międzynarodowej polityce i gospodarce gwałtownie spadnie. rosyjskie manipulacje z dostawami nośników energii – to wszystko stymuluje nadejście nowego etapu rewolucji naukowo-technicznej. bardzo boleśnie odbijają się na prestiżu i pozycji Rosji w świecie.

127 . nie został przełamany. jak uważa wielu analityków w Rosji. To zaś jeszcze bardziej hamuje przeprowadzenie reformy armii. Uważa się powszechnie. głównie Indii i Chin. dążący do niedopuszczenia do jej odrodzenia jako supermocarstwa. a w wojskowym aspekcie Chiny znajdą się na tym samym poziomie co USA. jak czasami uważa się w Moskwie. Rozwój Azji. że już za dziesięć–piętnaście lat właśnie te państwa będą odgrywać czołowe role w światowej gospodarce i – co za tym idzie – polityce. z drugiej zaś strony otworzy dla Rosji określone perspektywy umocnienia własnego znaczenia w systemie globalnym. Kryzys demograficzny. w tym również spadek liczby ludności. zwłaszcza Europy. w polityce światowej.Rosja imperialna? sił zbrojnych w sprzęt i uzbrojenie. Jednocześnie w największym stopniu spadek liczby ludności ma miejsce na Dalekim Wschodzie i na Syberii. Pozwoli to. Rosja a rozwój Azji Rosyjscy analitycy i politycy wiele uwagi poświęcają dynamicznemu rozwojowi czołowych azjatyckich mocarstw. odpowiadające wymogom XXI wieku. pozwalającej jej pretendować do odgrywania roli globalnej oraz do ignorowania poglądów czy interesów innych uczestników międzynarodowych stosunków. W tych warunkach mówienie o odrodzeniu potęgi Rosji. bez czego Rosja nie jest w stanie zapewnić sobie bezpieczeństwa. izolować Stany Zjednoczone. zwłaszcza jeśli państwo to – w tej czy innej formie – zwiąże się z Chinami i Indiami. W najbliższych latach rozpocznie się gwałtowny spadek liczby ludności w wieku produkcyjnym. które dzisiaj są rozpatrywane jako główny geostrategiczny przeciwnik Rosji. z jednej strony istotnie osłabi rolę i wpływ państw zachodnich. jakie stoją dzisiaj przed Rosją i jakie nie zostały rozwiązane. Wywołuje to niebezpieczeństwo ekspansji ze strony Chin i w ostatecznym rozrachunku grozi utratą przez Rosję kontroli nad wschodnią częścią kraju. co stworzy dodatkowe przeszkody na drodze odrodzenia gospodarczego. jest niczym innym jak swoistym przejawem wishful thinking. To tylko niektóre spośród problemów.

podczas gdy kraje Zachodu. 7 N. ale ten wzrost w znacznej mierze zawdzięczają zapożyczonej na Zachodzie technologii i wiedzy naukowej. znany rosyjski ekspert w sprawach wojskowo-politycznych. przede wszystkim Stanów Zjednoczonych. D. Dalej Kokoszin cytuje niejakiego A. Andriej Kokoszin. należący do czołowych działaczy partii Jedna Rosja. niż realnym geopolitycznym przewidywaniem. 128 . 90–91. niezależnie jak bardzo podkreślano by wspólne i równoległe interesy Moskwy i Waszyngtonu. że aż prymitywna – Europa wyczerpała swój potencjał. rozwijać całego kompleksu niezbędnych badań i technologii. które nie są zainteresowane tym. co dotyczy prowadzenia „dużych regularnych wojen”. Moskwa 2006. Jednak tego rodzaju myślenie znowu jest bardziej przejawem wishful thinking. które w sposób nieunikniony wejdą w konflikt ze Stanami Zjednoczonymi. w tym wszystkim. knowledge importing countries. by występowała ona na światowej arenie jako samodzielny ośrodek siły”. w których walczą ze sobą regularne armie. Jednym ze skutków tego faktu będzie utrzymanie przewagi militarnej państw zachodnich. Rosja dołączy do nich i tym samym wejdzie do grona państw. i w przewidywalnej przyszłości zapewne pozostaną. ani tym bardziej Chiny nie są w stanie same. Stany Zjednoczone w sposób zasadniczy zainteresowane są obniżeniem wielkości Rosji”7. Logika jest zatem tak prosta.Imperium Putina Przykładowo. Na horyzoncie pojawiają się potężne Chiny i Indie. są i pozostaną państwami będącymi źródłem owej wiedzy oraz zbudowanej na tej podstawie technologii. Są one. napisał niedawno: „W procesie wzmacniania realnej suwerenności Rosja natknęła się w zewnętrznym świecie na aktywne przeciwdziałanie sił. Bogaturowa: „Jak słusznie zauważa A. Suwierienitiet. Sbornik. s. Chiny i Indie rzeczywiście demonstrują szczególnie wysokie tempo wzrostu. Ani Indie. które wspólnie będą kształtować przyszłość świata. jak wykazuje praktyka. jak również głównym źródłem innowacji społecznych i gospodarczych. w tym również europejskie. Bogaturow. Garadża (red. D.).

że taki wzrost ma miejsce. Wewnątrz kraju teza ta pozwala jednak rozwiązywać dwa ważne zadania. że „silnej Rosji nikt nie kocha. zazwyczaj zresztą nieudane. ale również jako dostawca nowoczesnego sprzętu bojowego i uzbrojenia oraz całego kompleksu wiedzy naukowo-technicznej. wykorzystania siły do realizacji neoimperialnych założeń. Po pierwsze: w pełni prawdopodobne niepowodzenia gospodarcze oraz zaistniałe już niepowodzenia w polityce zagranicznej można tłumaczyć intrygami zewnętrznych sił. a być może również nie chce. powstrzymać swojego „spełzania” w stronę petro-state i szybko traci nagromadzony potencjał naukowo-techniczny. Rzeczywiście. że Rosja nie umie. oraz niezbyt przyzwoitymi figurantami światowej polityki. narzucenia swojej woli sąsiednim państwom. również ta teza przeznaczona jest raczej na wewnętrzny. właśnie dlatego. przede wszystkim Stanów Zjednoczonych. że stała się silna”. Po drugie: wspomniana 129 . Za kilka lat przestanie ona odgrywać jakąkolwiek istotną rolę w skomplikowanej geopolitycznej grze Zachodu i Azji. Przyczyną tego stanu rzeczy są próby. które dążą do tego.Rosja imperialna? Niezrozumiała jest także inna kwestia. że obniżenie się w ostatnich latach międzynarodowego autorytetu i prestiżu Rosji nie jest uwarunkowane wzrostem jej siły i potęgi. Rosyjscy analitycy zakładają. jak i w Indiach doskonale wiadomo. by nie dopuścić do odrodzenia Rosji. Powstaje więc pytanie – do czego taka Rosja miałaby być potrzebna Indiom i Chinom? Kochają potężną Rosję czy jej nie kochają? Wreszcie jednym z kluczowych elementów współczesnego rosyjskiego myślenia strategicznego jest teza mówiąca o tym. kolaboracji z ekstremistycznymi i niebezpiecznymi reżimami. że Rosja będzie interesująca dla Indii i Chin nie tylko jako źródło nośników energii. takimi jak irański. a nie na zewnętrzny użytek. Podobnie jak wiele innych elementów odbioru świata przez obecne rosyjskie elity. w rodzaju wenezuelskiego przywódcy Hugo Cháveza. rosyjskie kierownictwo nie może nie rozumieć. Jednak zarówno w Chinach. nawet jeśli założymy.

W rezultacie powstaje pokusa wytłumaczenia niepowodzeń w polityce zagranicznej działaniami wrogich sił. w działaniach których upatruje się przyczyny niepowodzeń. wywołanych w istocie rzeczy własną słabością. jak i dla sąsiadujących z nią państw. Jeśli polityka zagraniczna państwa wynika z zawyżonych wyobrażeń o własnych możliwościach.Imperium Putina konstrukcja propagandowa pozwala ogłosić. To z kolei prowadzi do zaostrzenia stosunków z tymi państwami. Skutkami mogą być izolacja państwa na arenie międzynarodowej i narastanie autorytarnych tendencji wewnątrz tego państwa. zainteresowanych osłabieniem Federacji Rosyjskiej. Grozi to poważnymi negatywnymi skutkami zarówno dla samej Rosji. Stanisław Filipczak 130 . gdyż w takiej sytuacji założone cele okazują się z zasady niewykonalne. Zakończenie Obecna filozofia rosyjskiej polityki zagranicznej opiera się na wypaczonym. świadomie przesadnym wyobrażeniu o możliwościach i roli Rosji w polityce światowej. to wcześniej czy później musi to doprowadzić do poważnego kryzysu. że krytycy obecnej polityki zagranicznej Rosji są wspólnikami jej wrogów. Tłum.

Arkadij Moszes Powstanie postimperialnej Rosji i perspektywy odzyskania wpływów na obszarze poradzieckim

Pierwsze lata prezydentury Władimira Putina były stosunkowo obiecujące, jeśli chodzi o możliwość budowy nowych, bardziej konstruktywnych i partnerskich stosunków między Rosją a innymi byłymi republikami radzieckimi. Był to również okres, w którym, przynajmniej do pewnego stopnia, istniała szansa uwolnienia wzajemnych relacji od nieuniknionych w trakcie procesu dezintegracji imperium napięć między jego centrum a powstającymi państwami narodowymi. Wydawało się, że pozornie pragmatyczne poglądy Putina, jego brak obciążenia odpowiedzialnością za upadek ZSRR, jak również silna retoryka modernizacyjna, przychylna integracji z Europą, umożliwią przełamanie politycznych stereotypów w stosunkach z bezpośrednimi sąsiadami. Symbolicznym gestem okazała się wizyta w 2001 roku w Kijowie, kiedy to rosyjski prezydent wziął udział w obchodach dziesiątej rocznicy odzyskania przez Ukrainę niepodległości od Rosji. Poprzednik Putina, Borys Jelcyn, nie mógłby postąpić w ten sposób, a prawdopodobnie nawet nie uznałby takiej wizyty za możliwą. U progu drugiej kadencji Putina treść rosyjskiej polityki zagranicznej wobec państw WNP oraz wobec rejonu, który zaczęto nazywać „obszarem wspólnego sąsiedztwa” Unii Europejskiej i Rosji, uległa jednak znaczącej zmianie. W tym samym czasie Rosja z jednej strony uznała rosnące zaangażowanie Unii Europejskiej na tym terenie za wyzwanie, ponieważ obawiała się, że może ono doprowadzić do znaczącego spadku rosyjskich wpływów,

131

Imperium Putina

a z drugiej strony poczuła się dostatecznie silna, by przeciwstawić się temu wyzwaniu. Kiedy napędzana przez wysokie ceny surowców energetycznych rosyjska gospodarka rozwijała się coraz szybciej, a rosyjski „pion władzy” wydawał się odzyskiwać dawną sprawność, Moskwa zdecydowała, że będzie dążyć do rewizji status quo i odzyskania pozycji w regionie, utraconych po 1991 roku. Jesienią 2003 roku rozgorzał spór o wyspę Tuzła – Rosja zaczęła budowę grobli w Cieśninie Kerczeńskiej. Posunięcie to było powszechnie interpretowane, przede wszystkim na Ukrainie, jako próba zmiany siłą przebiegu niedelimitowanej granicy morskiej między tymi krajami. Zimą 2004 roku odcięto dostawy gazu na Białoruś, najwyraźniej w celu „ułatwienia” negocjacji z Mińskiem, dotyczących przekazania białoruskich instalacji do transportu gazu rosyjskiemu monopoliście Gazpromowi. Jesienią 2004 roku miała miejsce rosyjska ingerencja w prezydencką kampanię wyborczą na Ukrainie, mająca na celu poparcie Wiktora Janukowycza, wybranego do roli następcy poprzedniego prezydenta Leonida Kuczmy. Wiosną 2005 roku Rosja usiłowała, w nieporównywalnie mniej aktywny sposób, wpłynąć na wyniki wyborów w Mołdawii i uniemożliwić utrzymanie się przy władzy prezydenta Władimira Woronina. Zimą 2006 roku na Ukrainie wybuchł kryzys gazowy, ponieważ Rosja ponownie chciała zmusić Kijów za pomocą dyktatu cenowego i ograniczenia dostaw do ustępstw w kwestii własności infrastruktury służącej do transportu gazu. Wiosną 2006 roku wprowadzono zakaz importu do Rosji win mołdawskich i gruzińskich oraz innych produktów, co poprzedziło zorganizowanie blokady transportowej Gruzji i deportacje gruzińskich obywateli z Rosji jesienią. Rosyjskie zachowanie w regionie bez wątpienia stało się bardziej asertywne, jednak asertywność ta bywa różnie rozumiana. Autor niniejszego tekstu należy do przedstawicieli tej szkoły badaczy, którzy uważają, że obecna Rosja jest w większym stopniu postimperialistyczna niż neoimperialistyczna1. Chęć posiadania wpływów za granicą nie stanowi tutaj wy1 Więcej zob.: D. Trenin, Russia, the EU and the common neighbourhood, Centre for European Reform, London, wrzesień 2005, www.cer.org.uk/pdf/essay_russia_trenin_sept05.pdf.

132

Rosja imperialna?

starczającego kryterium, jest to bowiem cecha charakterystyczna zarówno dla imperiów, jak i dla państw narodowych. Bardziej znacząca okazuje się szersza płaszczyzna pojęciowa, na której tle są realizowane tego typu cele. Imperia działają nie tylko dzięki przymusowi, ale także deklarują gotowość wzięcia odpowiedzialności za zależne od nich peryferia i starają się być atrakcyjne na wiele sposobów. Powyższy opis pasuje do polityki rosyjskiej lat dziewięćdziesiątych XX wieku, w ramach której Moskwa oferowała preferencje gospodarcze pozostałym państwom poradzieckim, a ich elity rządzące wabiła innymi atrakcyjnymi propozycjami. Rosja postrzegała wówczas całą przestrzeń poradziecką jako część swojego „ja” i miała nadzieję doprowadzić do ponownej integracji tego obszaru, ale powstrzymywała się od działań, które mogłyby poważnie zdestabilizować sytuację w państwach sąsiedzkich. Dzisiejsza Rosja jest inna. Nie spodziewa się już reintegracji obszaru poradzieckiego i pozbywa się dużej części odpowiedzialności. Dąży do zmaksymalizowania swoich zysków kosztem byłych sojuszników lub satelitów, niewiele zaś obchodzi ją, czy nadal będzie lubiana przez dawnych obywateli ZSRR. Polityka rosyjska w coraz większym stopniu kieruje się egoizmem narodowym (z całą jego drapieżnością i skłonnością do konfliktów, szczególnie kiedy elity rządzące pragną go wykorzystać do swoich celów), a niekoniecznie ma na uwadze interes narodowy. Tymczasem, aby móc realizować politykę dyktowaną przez interes narodowy, niezbędne jest dojrzałe państwo narodowe, a ponadto konieczny wydaje się bardziej aktywny udział obywateli w procesie decyzyjnym, niż ma to miejsce we współczesnej Rosji. Trudno przewidzieć, czy i kiedy nastąpi znaczący polityczny zwrot w tym kierunku, ale obecnie wiadomo, że postępuje proces deimperializacji Rosji. Jeśli będzie on nadal trwał i jeżeli utrzyma się trend przechodzenia od stosunków „braterskich” do normalnych relacji międzypaństwowych, a jednocześnie wewnętrzne przeobrażenia państw poradzieckich pozwolą im osiągnąć autentyczną suwerenność, to w pewnym momencie staną się możliwe bardziej równe i oparte na współpracy stosunki między Rosją a tymi krajami.

133

Zgodnie z tą tezą potencjał integracyjny Rosji. Carska Rosja zawdzięczała swoją atrakcyjność częściowo panslawizmowi. 2 Władimir Putin powiedział w marcu 2005 roku w Erewaniu. uruchamiają procesy dośrodkowe. Imperia odgrywają rolę centrów przyciągania. nawet odradzającym się. których moc znacznie przewyższa „zwykłą” zdolność dokonywania projekcji swojej siły. uważało za naturalne. o ile w ogóle ma. ideę. Kręgi decyzyjne kształtujące politykę Rosji zdały sobie sprawę z niemożliwości prowadzenia polityki reintegracji w ramach całej WNP2. jest czymś innym niż bycie tylko wpływowym państwem. pozwalający jej pozostać imperium. wypowiedź ta powinna zakończyć dyskusję o przyszłej roli WNP. „Wremia Nowostiej” z 28 marca 2005 roku. Z kolei ZSRR był głównym ośrodkiem globalnej ideologii komunistycznej. że WNP została stworzona jako instrument rozwodu po upadku ZSRR. Zob. która mogłaby być rozprzestrzeniana poza jej granice. dopóki wielu byłych obywateli ZSRR. które mogłyby przekonać jej sąsiadów o korzyściach wynikających ze związania z nią swoich losów i które pozwoliłyby Moskwie na przeciwstawienie się konkurencji modelu zachodniego („dobrobyt dzięki demokracji”). W tym kontekście należy omówić kilka cech charakterystycznych współczesnej rosyjskiej polityki. Pozbawiona takich „projektów” ideologicznych współczesna Rosja nie była dotychczas w stanie przedstawić innych niż materialne argumentów. Niby-projekt ponownej integracji obszaru poradzieckiego miał dzięki sile bezwładności pewną moc przekonywania dopóty. Jednak w miarę oddalania się perspektywy ponownej integracji idea ta traciła swoją atrakcyjność. że powinni trzymać się razem. Rosja ma bardzo słabą. nawet jeśli częściej wynika to z zaniechania niż z prawdziwych intencji. a częściowo zdolności do połączenia gwarancji bezpieczeństwa z szacunkiem dla różnic kulturowych. niekoniecznie etnicznych Rosjan. zmniejsza się z upływem czasu. Po pierwsze.Imperium Putina Jak rozpoznać postimperialną Rosję? Bycie imperium. częściowo roli obrońcy wiary prawosławnej. jednak nadal nie pojawiły się – wydawałoby się naturalne – propozycje prowadzenia polityki „zmiennej geometrii” i inteligentnego przekształcania obszaru przyszłej reintegracji. 134 .

wizerunek Rosji w świecie poradzieckim nie ulega poprawie. że podzieli los wcześniejszych projektów integracyjnych. obywatele państw poradzieckich nadal mogą próbować pragmatycznie korzystać z szans. co w sposób obiektywny osłabiło potencjał idei reintegracji obszaru poradzieckiego. Biorąc pod uwagę istniejące okoliczności. Miliony cudzoziemców pracujących w Rosji przekazują do krajów swojego pochodzenia negatywne doświadczenia powstałe w wyniku kontaktów z całkowicie skorumpowaną rosyjską administracją i milicją. w tym strach przed terroryzmem. jak się to działo w latach dziewięćdziesiątych. osiedliły się ponownie w tym kraju i uzyskały rosyjskie obywatelstwo. a utrzymanie otwartego rynku pracy doprowadziłoby do wzrostu niechęci Rosjan wobec imigrantów. Zamknięcie rynku pracy miałoby siłą rzeczy skutek zniechęcający. że państwo to nie prowadzi już pod względem tempa. wzrostu gospodarczego. Realiści wskazują ponadto. nie mówiąc już o jakości. mająca na celu przezwyciężenie niedostatków poprzednich inicjatyw integracyjnych. a ich związane z Rosją plany i oczekiwania mogą zostać wykorzystane przeciwko nim. że tamtejszy system polityczny jest znacznie mniej przewidywalny. niż wydawało się wcześniej.Rosja imperialna? Eurazjatycka Wspólnota Gospodarcza pozostaje tylko papierowym tygrysem. Powszechnie znane są rosyjskie problemy społeczne. gdy pojawią się inne możliwości. jeśli jednak nie uda im się osiągnąć sukcesu w tym kraju. Dla zwolenników demokracji ma znaczenie fakt. że Rosja nie jest już liderem ruchu przemian demokratycznych. jakie oferuje im Rosja. nadal czujących przynależność do Rosji. Tymczasem miliony ludzi w państwach WNP. Po drugie. a wymyślona już za rządów Putina Wspólna Przestrzeń Gospodarcza. Nagłośniona przez media próba zablokowania przekazów pieniężnych do Gruzji uświadomiła obcokrajowcom pracującym w Rosji. w ciągu pierwszych czterech lat istnienia nie wyszła poza etap biurokratyczny i można założyć. Obecnie Rosja nie umie sformułować skutecznej strategii. mogą łatwo zmienić swoją decyzję w momencie. 135 . co dałoby ten sam rezultat – zwiększenie wzajemnej wrogości. Projekt integracji rosyjsko-białoruskiej znajduje się w fazie stagnacji. mającej na celu pozyskanie sympatii państw sąsiedzkich.

a w drugiej połowie 2006 roku 160 dolarów. dla porównania 24% pozytywnych odpowiedzi dotyczyło Chin. generuje silny impuls odśrodkowy w samej Rosji. a 22% Niemiec. wzrost rosyjskiego nacjonalizmu i niechęć rosyjskiego społeczeństwa. levada. oparta na nastrojach opinii publicznej. która jest kluczowa. Według sondażu przeprowadzonego w maju 2006 roku przez renomowane Centrum Lewady. aby zacząć postrzegać państwa poradzieckie jako sojuszników Moskwy. Jednocześnie 44% ankietowanych uważało za wroga Rosji Gruzję. 3% – o Gruzji i Tadżykistanie. Poza Białorusią i Kazachstanem kraje poradzieckie są w Rosji postrzegane bardziej jako wrogowie niż jako przyjaciele. 6% – o Uzbekistanie. w momencie pisania tego artykułu nie miała zbyt dużych szans na utrzymanie ceny metra sześciennego gazu na poziomie 46 dolarów. niż na współpracy. który utrzymywała przez większość lat dziewięćdziesiątych.html. niż na szukaniu z nimi zbliżenia. Tymczasem Rosja w ostatnich latach rozpoczęła demontaż systemu preferencji gospodarczych dla innych państw poradzieckich. Logiczna polityka. powinna polegać bardziej na dystansowaniu się od tych krajów. 136 . http://www. w tym sprzymierzona z Rosją Armenia. 10% wyrażało taką opinię o Ukrainie. 5. bardziej na konflikcie. tylko 14% respondentów postrzegało Armenię jako kraj przyjazny. Nawet najbliższa sojuszniczka Rosji. W przypadku Gruzji ogłoszono publicznie plany podniesienia ceny gazu do 230 dolarów w 2007 roku. a 27% – Ukrainę3 . Najważniejsze jednak wydaje się to. Gołow. 7% – o Azerbejdżanie.06. jeśli imperium brakuje atrakcyjności ideologicznej – klienci imperium powinni za swoją lojalność otrzymywać znaczne korzyści gospodarcze. Mołdawia płaciła 80 dolarów w 2005 roku. Republiki kaukaskie.Imperium Putina Po trzecie.ru/press/2006060502. płaciły do 70 dolarów za metr sześcienny w 2005 roku i do 110 dolarów w 2006 roku. że Rosja nie realizuje jednej z najistotniejszych zasad polityki imperialnej. Cena gazu naturalnego sprzedawanego Ukrainie wzrosła z 50 dolarów za tysiąc metrów sześciennych w 2005 roku do 130 dolarów w 2007 roku. 4% – o Mołdawii. Białoruś. ponieważ jej rosyjscy dostawcy regularnie zapowiadali podwyżkę 3 A.2006. Strany-druzja i strany-wragi dlia Rossiji: pieriemieny za god.

Mniejszą rolę będzie odgrywał teraz czynnik. Można z dużą pewnością założyć. kiedy ceny osiągną poziom światowy.Rosja imperialna? ceny do 200 dolarów w 2007 roku4. że rosyjska polityka gospodarcza w regionie osiągnęła punkt krytyczny. że Moskwa nie widzi powodów. proces oddalania się krajów poradzieckich od Rosji tylko przyśpieszy. na którą państwom radzieckim ciężko było się zdobyć przez cały okres od upadku Związku Radzieckiego. dopóki będzie mogła zmaksymalizować swoje korzyści tylko wskutek zadania strat sąsiadom i zmuszenia ich do ustępstw. co można przypisać możliwości wspólnego wykorzystywania słabości państw trzecich). Z drugiej strony państwo to musi zdawać sobie sprawę.). ponieważ lokalne elity władzy będą musiały znaleźć inne sposoby na zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego swoim krajom. W ten sposób Moskwa zmusza te kraje do powzięcia decyzji. po którym proces deimperializacji Rosji przyśpieszy. że w momencie. Ofensywa czy defensywa? Prawdopodobnie proces przechodzenia Rosji do fazy postimperialnej przynajmniej w pewnym okresie zwiększy liczbę konfliktów. i uważa za bardziej celową maksymalizację własnych korzyści gospodarczych. co dany kraj importuje i konsumuje. aby nadal subsydiować gospodarki krajów sąsiednich. Rosja będzie wywierać coraz silniejszą presję na kraje poradzieckie (z wyjątkiem kilku państw o własnych bogatych zasobach surowców energetycznych. red. w które będzie się ona angażowała. Z jednej strony decyzje o podwyżce cen surowców energetycznych pokazują. popycha swoich sąsiadów do poszukiwania niezależności gospodarczej. a może nawet jeszcze wcześniej. 137 . Ceny surowców prawdopodobnie będą nadal podwyższane. świadomie lub nie. Rosja. który dotychczas 4 Od 1 stycznia 2007 roku cena gazu sprzedawanego Białorusi wzrosła do 105 dolarów za tysiąc metrów sześciennych (przyp. która zaczyna się od zdolności do zapłacenia cen rynkowych za to. skoro niskie ceny nie zapobiegły intensyfikacji ich stosunków z innymi mocarstwami.

to odzyskanie owej zdolności będzie trudne. Skorzystała z okazji. Nie wydaje się to całkowicie niemożliwe. czy ten zwrot w polityce Taszkientu będzie trwały. również wbrew intencjom Moskwy. iż nowo odnaleziona asertywność polityki rosyjskiej przynosi efekty. Rosji udało się natomiast umocnić swoją pozycję w Azji Centralnej. Nie jest przypadkiem. W 2004 roku rosyjski faworyt Wiktor Janukowycz nie został prezydentem Ukrainy. z odpowiedzialności za stabilność regionu. Rosja obecnie wydaje się w mniejszym stopniu skłonna zwracać uwagę na potencjalne negatywne społeczno-gospodarcze rezultaty swoich działań. walcząc o utrzymanie się u władzy podczas kampanii poprzedzającej referendum konstytucyjne w 2004 roku. podczas gdy w 2005 roku prezydent Mołdawii Władimir Woronin został ponownie wybrany. jak i psychologicznym. 138 . ponieważ coraz bardziej rezygnuje. W 2005 roku po wielu latach zwłoki Moskwa zaczęła w końcu wycofywać swoje bazy wojskowe z Gruzji. która pojawiła się po pogorszeniu się stosunków między Uzbekistanem a Zachodem wiosną 2005 roku. trudno znaleźć przykłady potwierdzające założenie. zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę znaczenie geopolityczne i energetyczne tego kraju. Nie jest jednak pewne. zarówno na poziomie faktycznym. który ogłosiła strefą swoich wpływów. że kiedy analizuje się wydarzenia z lat 2004–2006. Jednak jeśli Rosja straci zdolność skutecznego wywierania wpływu na swoich sąsiadów. jeśli państwa zachodnie zdecydują się znowu przymknąć oko na naruszenia praw człowieka w Uzbekistanie. Zarówno Ukraina.Imperium Putina istotnie ograniczał poziom presji stosowanej przez imperialną Rosję – niebezpieczeństwo. że naciski wywołają zbyt poważne zaburzenia w polityce wewnętrznej tych państw. Z punktu widzenia polityki egoizmu narodowego dbanie o państwa. zręcznie używał retoryki niepodległościowej oraz argumentu o wewnętrznych problemach Rosji. wygląda na autodestrukcyjny altruizm. które mogą nie chcieć pozostać wyłącznie w orbicie rosyjskich wpływów. jak i Białoruś utrzymały ścisłą kontrolę nad swoją infrastrukturą transportującą gaz. Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka. nie mówiąc już o kontrolowaniu ich polityki zagranicznej.

Niewiele jest nagród. że pomoc Moskwy nie jest panaceum na ich problemy.Rosja imperialna? Odzyskanie przez Rosję strategicznych wpływów będzie trudne z kilku powodów. sąsiedzi Rosji nie zawsze doceniają jej „marchewki” – a Moskwa. aby nawet nie próbować pomagać prezydentowi Askarowi Akajewowi w utrzymaniu się przy władzy w obliczu masowego powstania. podczas gdy secesjoniści. Lokalni przywódcy reagują na wyzwania w różny sposób – dyktatorzy stosują represje. jak wynegocjować umowę. którzy poprowadzili zwycięską kampanię jego partii). W kwestii „zamrożonych konfliktów” rosyjska polityka utrzymywania status quo w coraz mniejszych stopniu satysfakcjonuje zaangażowane strony. niezbyt często jest gotowa je rozdawać – podczas gdy rosyjskie „kije” nie budzą już strachu. która pozwoli przetrwać następną zimę. Omówiliśmy już aspekty gospodarcze tego zagadnienia. to będzie musiała dużo bardziej ograniczyć dostęp do swojego rynku pracy i zahamować niekontrolowaną imigrację. przynosząc jedynie tymczasową ulgę. a nie tylko. a w przypadku Kirgistanu Moskwa była na tyle rozsądna. Mówiąc krótko. że rosyjska mediacja może doprowadzić do przywrócenia integralności terytorialnej ich państw. jak już wspomniano. Jeśli zaś w Rosji pojawią się napięcia społeczne i etniczne. mimo 139 . ale generalnie wszyscy są mniej skłonni polegać wyłącznie na Rosji. Rządy centralne nie wierzą. to wielu tamtejszych polityków nauczyło się już. to elity polityczne państw poradzieckich będą musiały zastanowić się. podczas gdy inni politycy sięgają po bardziej subtelne rozwiązania (na przykład Wiktor Janukowycz podczas wyborów parlamentarnych w 2006 roku skorzystał z pomocy amerykańskich konsultantów. które Rosja może zaoferować państwom poradzieckim w zamian za współpracę. Przede wszystkim państwo to nie dysponuje odpowiednimi do tego celu instrumentami. dodatkowo zmniejszając źródło pośrednich subsydiów dla innych państw obszaru poradzieckiego. w jaki sposób przezwyciężyć słabość i zależność swoich państw. Powtórzmy jedynie: jeżeli ceny surowców energetycznych potroją się lub zwiększą czterokrotnie w ciągu kilku lat. Jeżeli chodzi o politykę wewnętrzną państw poradzieckich. Rosyjskie poparcie nie dało Janukowyczowi zwycięstwa w wyborach prezydenckich na Ukrainie.

Rosja unieruchomiłaby w ten sposób również swój eksport do Unii Europejskiej. jednak zadanie im strat gospodarczych nie gwarantuje osiągnięcia spodziewanego efektu politycznego. że groźba użycia sankcji bywa czasami bardziej skuteczna niż samo ich zastosowanie. Blokada importu może być dobrym środkiem nacisku na mniejsze kraje. Po tym. Nic dziwnego. W perspektywie krótkoterminowej odcięcie dostaw surowców energetycznych na Ukrainę i Białoruś jest praktycznie niemożliwe. że jeśli ceny rosyjskich surowców energetycznych nadal będą rosły. Blokada może doprowadzić do konsolidacji narodu wokół przywódców oraz idei niepodległości. jeśli Rosja wstrzyma dostawy. to jest to niewykonalne. Ponadto Rosja będzie podatna na sankcje odwetowe. Istotne jest również to. Ponadto. ponieważ nie ma na swoim terytorium infrastruktury wystarczającej. a w miarę rozwoju sytuacji zawsze mogą zacząć wypompowywać gaz z gazociągów. Nawet potencjalne rosyjskie sankcje. Nawet jeżeli założymy. jak Ukraina w 2006 roku zadziwiająco łatwo przetrwała zwiększenie cen gazu z 50 do 95 dolarów za metr sześcienny. a wzrost gospodarczy okazał się wyższy niż w poprzednim roku. to Ukraina i Białoruś mogą zdecydować się na rewizję porozumień o opłatach za rosyjskie bazy wojskowe na ich terytoriach. że rosyjska administracja byłaby w stanie w pełni zamknąć rynek pracy. a nie do osłabienia ich pozycji. Zarówno Kijów. ponieważ posunięcie takie wpłynęłoby negatywnie na wzrost ekonomiczny w samej Rosji ze względu na niekorzystną sytuację demograficzną w tym kraju. kolejne podwyżki nie wydają się już tak groźne. 140 . że przerwa w dostawach na Ukrainę w styczniu 2006 roku trwała jedynie trzy dni. że Moskwa nie chce uznać ich niepodległości. są niezadowoleni z faktu. Dopóki nie powstaną alternatywne szlaki dostaw. to po kilku dniach będzie musiała zacząć spalać wydobywany gaz. dopóki będzie utrzymywała elementy swojej infrastruktury militarnej w innych państwach poradzieckich. Państwa tranzytowe mogą się dzięki temu czuć bezpiecznie.Imperium Putina że nie mają wyboru i muszą szukać poparcia Rosji. są sprawą kontrowersyjną. mimo że z pewnością zadałyby sąsiadom bolesne straty. jak i szczególnie Mińsk regularnie sugerują. aby go przechowywać. a w przypadku Białorusi w 2004 roku mniej niż 24 godziny.

że powinna bardziej aktywnie angażować się za swoją wschodnią granicą i wydaje się gotowa zaoferować swoim sąsiadom możliwość integracji de facto przez różne specyficzne projekty (niektóre z nich. o ile tylko państwa poradzieckie będą w stanie sprostać jej wymaganiom. Inaczej niż Unia Europejska dla krajów zachodniej części obszaru poradzieckiego. aby była możliwa współpraca między nimi. Chiny w niewielkim stopniu mogą być alternatywą dla państw Azji Centralnej.Rosja imperialna? Nie należy również zapominać. niż o geopolitycznej reorientacji w jakimkolwiek kierunku. mimo że UE niestety nie korzysta z najpotężniejszego instrumentu promowania przekształceń w tym regionie – możliwości integracji. mają bez wątpienia znaczenie strategiczne). aby ich kraje dołączyły w przyszłości do Unii Europejskiej. Powstaje więc alternatywa wobec pozostania na zawsze tylko państwem poradzieckim. Wszystko to jednak pod warunkiem. Z kolei Unia Europejska zdaje sobie sprawę. Sytuacja w Azji Centralnej jest inna. która uczyniła „europejski wybór” priorytetem swojej polityki. a jednocześnie móc rozwijać stosunki z państwami zachodnimi. najchętniej tak. ponieważ mogą potrzebować pomocy obu tych mocarstw. Rosja napotyka na największe trudności w europejskiej części obszaru poradzieckiego. Można tam mówić raczej o dywersyfikacji powiązań. dzięki czemu republiki poradzieckie mają znaczne pole manewru. na przykład strefa wolnego handlu. Proeuropejskie nastawienie opinii publicznej widać jednak także w innych krajach. Żadne znaczące państwo nie postrzega już obszaru poradzieckiego jako strefy wyłącznych wpływów rosyjskich. Najbardziej zaawansowana w procesie reorientacji w kierunku współpracy ze wspólnotą euroatlantycką jest Ukraina. że państwa zachodnie nie będą promowały 141 . że środowisko międzynarodowe często utrudnia realizację polityki zmierzającej do przywrócenia rosyjskiej dominacji. aby usunąć niebezpieczeństwo fundamentalizmu islamskiego. Kraje centralnoazjatyckie są raczej zainteresowane utrzymaniem równowagi wpływów Rosji i Chin. ponieważ tamtejsi obywatele otwarcie wyrażają chęć. Rosja nie chce angażować się w konfrontację z tymi krajami i dlatego wchodzi z nimi w skomplikowane stosunki oparte na jednoczesnej rywalizacji i współpracy.

i zajmowały w tych kwestiach zasadniczo identyczne stanowisko. szczególnie w przypadku Kazachstanu. We wszystkich państwach poradzieckich lokalne elity władzy zdefiniowały interesy swoich krajów i zdały sobie sprawę. jednak nigdy nie doszło do strategicznych jednostronnych ustępstw. trwa poszukiwanie alternatywnych dróg eksportu surowców energetycznych. Mimo że zmieniają się przywódcy sprawujący władzę. jak dotąd głównie natury gospodarczej. Warto też wspomnieć. przeciwko zwiększającym się naciskom ze strony Rosji.. delimitacja granic. 142 . im większe jest przywiązanie do niepodległości. Rozwijają się stosunki gospodarcze tego regionu z Chinami. szczegółowe uregulowania dotyczące stacjonowania rosyjskich wojsk na Krymie itp. jak infrastruktura służąca do transportu gazu. chcąc uzyskać zewnętrzne gwarancje. które mógłby uzyskać. tym trudniej byłoby jakiemukolwiek przywódcy zrezygnować z tych interesów na rzecz osobistych korzyści. Nawet Białoruś pod rządami Łukaszenki. status języka rosyjskiego. Im silniejsze są społeczeństwa obywatelskie. problemy w stosunkach dwustronnych republik poradzieckich z Rosją pozostają takie same. a także z Iranem i Chinami. że analogiczna jest sytuacja w Azerbejdżanie. W wielu dziedzinach osiągnięto realne kompromisy dzięki wysiłkom negocjatorów z obu stron. Co więcej. że instrumenty suwerennego państwa mogą być bardzo skuteczne do ich ochrony.Imperium Putina przemian demokratycznych i nie będą dążyły do zmiany tamtejszych reżimów. Kolejne rządy w Kijowie musiały radzić sobie z problemami takimi. wojska amerykańskie stacjonują w Kirgistanie obok Rosjan. stara się zdywersyfikować swoją politykę zagraniczną. mimo konfliktu z państwami zachodnimi. Najbardziej charakterystycznym przykładem jest tutaj Ukraina. w ciągu 15 lat niepodległości powstała tradycja ciągłości politycznej. Mińsk intensyfikuje współpracę z Ameryką Łacińską i krajami arabskimi.

a poszukiwania nowej równowagi we wzajemnych stosunkach dwustronnych okażą się zapewne bolesne. aby zrównoważyć zmniejszające się zaangażowanie Rosji i pomóc swoim nowym wschodnim sąsiadom rozwiązywać problemy. Dla Unii Europejskiej zmiany w filozofii polityki zagranicznej Rosji będą miały następujące konsekwencje. W przeciwnym wypadku na wschodnich peryferiach Unii mogą się pojawić zagrożenia dla „miękkiego” bezpieczeństwa. utrzymanie takiego poziomu zaangażowania przez dłuższy czas nie leży w interesie UE (musi ona i tak zajmować się swoimi protektoratami na Bałkanach). ponieważ może negocjować z nimi duże pakiety porozumień o współpracy gospodarczej. które odrobią pracę domową i spełnią kryteria stawiane przez Unię. ponieważ Moskwa jednoznacznie opowiada się przeciwko perspektywie demokratyzacji regionu. dlatego powinna zwielokrotnić wysiłki zmierzające do promowania reform na obszarze poradzieckim. Konsekwentna polityka w tej kwestii może doprowadzić do pogorszenia stosunków Unia–Rosja. czy możliwe jest połączenie polityki promowania demokracji i partnerstwa 143 . W przyszłości okaże się. UE musi być przygotowana do przejęcia większej niż dotychczas odpowiedzialności za sytuację w regionie. Po pierwsze.Rosja imperialna? Podsumowanie W perspektywie krótko. które mogą wyniknąć – chodzi tutaj szczególnie o bezpieczeństwo energetyczne. może też oprzeć swoją politykę na europejskich aspiracjach tamtejszych społeczeństw. czy w dłuższym okresie Moskwa będzie dążyła do uzyskania takiego statusu. Rosyjskie żądania mogą być coraz dalej idące. Wątpliwe jest również. Droga do członkostwa w UE nie powinna być zamknięta dla państw.i średniookresowej przejście Rosji do fazy postimperialnej najprawdopodobniej nie ułatwi życia jej sąsiadom. Po trzecie. Po drugie. Unia Europejska ma wszystkie środki. aby uzależnić swoją politykę od spełnienia jej warunków przez republiki poradzieckie. promocja demokracji jest warunkiem sukcesu reform. Ze strategicznego punktu widzenia przywrócenie dominującej pozycji Rosji w WNP nie wydaje się osiągalne.

powinien zwalczać korupcję. a jednocześnie położyć kres agresywnym nastrojom ksenofobicznym. Dla Rosji sposób na zachowanie pozycji wpływowego państwa i szanowanego partnera w regionie jest banalnie prosty. Wizerunek Rosji znowu musi stać się atrakcyjny. Tłum.Imperium Putina z Rosją. Kraj ten musi rozpocząć na nowo proces modernizacji demokratycznej i gospodarczej. ale w pewnym momencie Unia Europejska może zostać zmuszona do nadania priorytetu jednemu z tych dwóch celów. Szymon Klocek 144 . wypracować skuteczną politykę imigracyjną. a tylko reformy mogą to umożliwić.

oraz na pytaniu. kto zostanie następcą prezydenta Putina po wyborach w marcu 2008 roku. Z tego właśnie powodu wykazują skłonność do tego. a w ten sposób osłabiać nasze mechanizmy instytucjonalne oraz zasady poszukiwania konsensusu i multilateralizmu. aby jednostronnie dyktować reguły gry. 145 . to jak może istnieć wizja roli Rosji w świecie? Slogany o „suwerennej demokracji” czy „Rosji dla Rosjan” nie wróżą dobrze rosyjskim wpływom kulturalnym i politycznym za granicą. Polityczni i gospodarczy liderzy koncentrują się na tym. oparte na zaufaniu ani produktywne. Społeczeństwo rosyjskie nie ma wielkich ambicji i utrzymuje swoje aspiracje na niskim poziomie. Szczególną uwagę poświęcono stosunkom z zachodnimi „peryferiami” Rosji oraz z Europą. jak zabezpieczyć swoje interesy po tym terminie. Europejczykom. W tej sytuacji stosunki Rosji ze światem zewnętrznym nie mogą być otwarte. Elity są przywiązane do krótkowzrocznych. jak rosyjskie destrukcyjne metody uprawiania polityki mogą nam. Celem niniejszego tekstu jest pokazanie ograniczeń wynikających z asertywnego stanowiska Rosji w polityce zagranicznej. a także pokazano. Rosyjscy przywódcy nie odpowiadają przed nikim ani nie są odpowiedzialni wobec żadnej instytucji. merkantylistycznych oraz samolubnych metod rządzenia.Marie Mendras Powrót do oblężonej twierdzy? Rosja pod rządami Putina to kraj bez marzeń. utrudnić lub nawet uniemożliwić uporanie się ze skomplikowanym dziedzictwem epoki komunistycznej. Skoro nie ma wizji rozwoju kraju.

Komunistyczna doktryna opierała się na nienawiści i odrzuceniu wroga. jednak te postawy trudno było oddzielić od fascynacji osiągnięciami i potęgą Zachodu oraz od podziwu dla nich. wolnej od jakiekolwiek zależności od jej zachodnich partnerów1. 2 Grupa dyskusyjna Wałdaj spotyka się raz w roku w Rosji. doradcy prezydenta. jest preferowanym przez Rosjan „obcym”: sondaże opinii publicznej już w latach dziewięćdziesiątych pokazywały. parlamentarzyści. jak Władimir Putin zdecydował się na bardziej ostrą politykę zagraniczną. a po stronie rosyjskiej w jej skład wchodzą członkowie rządu. Władysław Surkow jest zastępcą szefa administracji prezydenckiej Władimira Putina i jego człowiekiem odpowiedzialnym za „ideologię”. że Europę postrzega się bardziej z sympatią niż z wrogością. na przykład jego „tajne wystąpienie” z maja 2006 roku. Obecne stanowisko Moskwy najlepiej można zrozumieć. 1 146 . Obrady kończą się spotkaniem z prezydentem Rosji. chociaż mieszkańcy Rosji nie uważają swojego kraju za część Europy. jeśli weźmie się pod uwagę paradygmat głoszonej przez Rosjan „szczególności” ich kraju i chęci obrony przed zagranicznym wpływami. Modernizację carskiej Rosji realizowano w ten sposób. Por. czy raczej zachodnia Europa. zaprezentowane przez Michaiła Sokołowa 11 lipca 2006 roku w Radiu Svoboda. że cały czas przyjmowano za wzór model europejski. zatytułowaną Osnownnyje tiendiencii i pierspiektiwy razwitija sowriemiennoj Rossii. Zachód. Zmianę tę bez wątpienia umożliwiły rosnące ceny ropy naftowej i poprawa sytuacji finansowej Rosji w latach 2002–2003.htlm. eksperci i dziennikarze. www. czemu towarzyszyła chęć „otwarcia okna” na bardziej rozwinięte kraje Europy. Koncepcję „suwerennej demokracji” Surkowa „sprzedaje się” od 2005 roku jako przepis na umocnienie na nowo pozycji Rosji. oraz jego broszurę z 2007 roku.polit. Te dwa zagadnienia są ze sobą blisko związane. zapytany.ru/2007/01/23/surkov_print.Imperium Putina Od dobrych do złych stosunków: Rosja i Zachód po 1999 roku Związki Rosji z Europą i Zachodem od dawna mają charakter heglowski. Na konferencji Wałdaj2 we wrześniu 2005 roku Surkow. Grupa składa się z około 35 zachodnich specjalistów zajmujących się Rosją. Pierwsza konferencja odbyła się we wrześniu 2004 roku w Nowogrodzie i Moskwie. Idea ta została sformułowana a posteriori już po tym. Reformy Gorbaczowa wynikły z silnej chęci zbliżenia się do standardów europejskich i zbudowania „wspólnego europejskiego domu”.

a czasami agresywny stosunek wobec sąsiadów i Stanów Zjednoczonych są mocno związane z tendencjami protekcjonistycznymi: ochroną przed zagranicznymi wpływami. W trakcie następnej konferencji wałdajskiej grupy dyskusyjnej we wrześniu 2006 roku Władimirowi Putinowi zadano to samo pytanie. tym bardziej chce się przeciwstawić zachodnim partnerom oraz zdystansować od ich „wartości”. Kreml nie prowadzi polityki „neoimperialistycznej”. ale demokrację à la russe. Nie jest to ambitna polityka odzyskiwania utraconych terytoriów ani strategia ekonomicznego imperializmu posługującego się dominacją w sektorze energetycznym. a suwerenność – narodowych interesów Rosji i jej samodzielnego stanowiska w polityce światowej3 . Im częściej ktoś w Rosji mówi o rosyjskiej „drodze rozwoju” i suwerennej demokracji. potęga Rosji nie wzrośnie. Nowo-Ogariewo. uwzględniwszy fakt. 9 września 2006 roku. że wśród gości byli zachodni specjaliści zajmujący się Rosją. Jak słusznie zauważył w swoim artykule Arkadij Moszes (w niniejszej publikacji. którą można podsumować następująco: koncepcja dotyczy obu sfer polityki – w kraju oznacza demokrację. że każdy z tych terminów należy rozumieć osobno – demokracja dotyczy polityki wewnętrznej. ponieważ nie chce już subsydiować byłych republik radzieckich tanimi surowcami 3 Notatki autorki ze spotkania z Władimirem Putinem. imigrantami. jeśli będzie zanieczyszczana z zewnątrz. Rosyjska specyficzna „demokracja” nie umocni się. 131–144). Specyficzność oznacza „brak ingerencji z zewnątrz”. o ile nie będzie się chroniła przed wpływami zewnętrznymi.Rosja imperialna? dlaczego użył tych właśnie słów. Jedno nie może istnieć bez drugiego. czym nie jest polityka zagraniczna Putina. udzielił skomplikowanej odpowiedzi. wartościami czy zagranicznymi inwestycjami w strategicznych sektorach. natomiast w stosunkach z zagranicą jest równoznaczna ze wzmocnioną suwerennością. a także czy koncepcja ta dotyczy polityki wewnętrznej czy zagranicznej. Stwierdził. 147 . Wrogość. ss. brak zaufania. takich jak sektor energetyczny. Prezydent odpowiedział ostrożnie. Połączenie brutalnej asertywności i samoobrony nie wydaje się bynajmniej paradoksalne – okazuje się czytelnym znakiem.

5 Por. Russia and Europe. Powstał w ten sposób scenariusz przyszłych zmian na stanowisku prezydenta. Zielonka i A. 2. zwiększałaby ich gospodarczą zależność od siebie. Oxford University Press. ale także potrzebę ochrony świeżo nabytych bogactw i aktywów oraz wymóg konsolidacji potężnych sieci władzy. 4 M. Jednak skargi te nie były brane pod uwagę zbyt serio. Democratic Consolidation in Eastern Europe. z którymi podpisała umowy o partnerstwie.). 485–510. oraz z wyjątkiem WTO. ani przez zachodnich „protektorów” Rosji5 . SIPRI. W następstwie dramatycznego kryzysu finansowego w sierpniu 1998 roku. 2003–2004 i 2006–2007. Russia and the West: to Belong or not to Belong? (w:) J. Baranovsky (red. sukcesja na stanowisku prezydenta była najważniejszym problemem dla elit rządzących Rosją. 148 . s. Sukcesja oznaczała nie tylko konieczność zastąpienia niedomagającego Borysa Jelcyna. s. różne poglądy i analizy (w:) V. opartą na zasadzie: demokracja i wzajemne zbliżenie w zamian za poparcie Zachodu. poza NATO i Unią Europejską. Cztery lata później i osiem lat później stawka związana z wyborem nowej głowy państwa stała się ogromna. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych i na początku następnego dziesięciolecia wzajemne stosunki nabrały przyśpieszenia. Mendras. Oxford University Press. napędzane przez zmiany w samej Rosji i bardziej intensywną współpracę z Zachodem. Oxford 1997. ani przez administrację prezydenta Jelcyna. 582. W momencie pisania tego artykułu można wyróżnić trzy punkty zwrotne w polityce Rosji: w latach 1999–2000. które ich osłabiony kraj musiał poczynić na rzecz dużo silniejszych partnerów z Zachodu.Imperium Putina – ropą naftową i gazem. Rosja stała się członkiem wielu europejskich i międzynarodowych organizacji. Vol. Gdyby Moskwa chciała ponownie podbić te kraje. Oxford 2001. The Emerging Security Agenda. w której ramach znajdzie się przed końcem obecnej dekady. Wielu rosyjskich polityków. Odrzucanie zewnętrznych wpływów jest nieprzerwanie obecne w historii stosunków Rosji z krajami zachodnimi od lat dziewięćdziesiątych4 . w mrocznym okresie schyłku rządów Jelcyna.). ekspertów i intelektualistów krytykowało „jednostronne ustępstwa”. Pravda (red.

Antyamerykanizm widoczny w oficjalnej retoryce i nastrojach opinii publicznej sięgnął zenitu. jak i w stosunkach zagranicznych. Shevtsova. A Complex Relationship. Imitation Russia. W tym samym czasie Rosja stanęła w obliczu rozszerzenia Unii Europejskiej o dziesięć nowych państw członkowskich. zarówno w polityce krajowej. z których trzy to byłe republiki radzieckie – państwa bałtyckie – a cztery to dawni satelici ZSRR. 7 V. www. sierpień–wrzesień 2002. Rosja i jej zachodni partnerzy ponownie zwarli szeregi w 2001 roku podczas wojny przeciwko talibom. w przededniu wyborów parlamentarnych i prezydenckich. 47. w Rosji trwało ostatnie starcie pluralizmu i opozycji z jednowymiarową rzeczywistością rządów Putina. „Russia Profile”. W 2003 roku.ntm. nr 1. Obecny okres. 32–48. Wiosenne ataki NATO na Serbię zostały wykorzystane przez armię i wywiad Rosji jako argument. Moskwa 2006. został w październiku 2003 roku aresztowany. ale ich relacje nigdy nie osiągnęły wcześniejszego poziomu7. t. jak objęcie władzy przez następcę prezydenta Jelcyna. a następnie skazany na osiem lat więzienia. Carnegie Center. 8 L.Rosja imperialna? W 1999 roku miały miejsce nie tylko takie wydarzenia. Można zauważyć decydujący krok w kierunku tego. Michaił Chodorkowski.carnegie. Te trzy fakty są ze sobą ściśle związane. s. co Lilia Szewcowa nazywa „Rosją imitacji”8 . Frolov. Później powoli osłabł. styczeń 2007. Levada. Rosjanie czuli się coraz mniej bezpieczni z powodu ataków terrorystycznych. Mendras. L’alliance opportuniste de Vladimir Poutine et George W. „Esprit”.ru/en/pubs/ media/74848. Bush. 149 . aby przeprowadzić jesienią drugą – masową i destrukcyjną – ofensywę w Czeczenii. Michael Specter określa mianem „Kreml 6 Y. Po tragedii zakładników ze szkoły w Biesłanie w Osetii Północnej we wrześniu 2004 roku polityka Putina uległa usztywnieniu. s. lata 20 06 –20 07. współwłaściciel i dyrektor Jukosu. ale pozostał na stosunkowo wysokim poziomie nawet po tragedii World Trade Center we wrześniu 2001 roku i po poparciu przez Rosję „wojny z terroryzmem”6 . M. to kolejny kluczowy moment. po drugim niesprawiedliwym procesie w 2007 roku otrzyma prawdopodobnie karę kolejnych kilku lat więzienia. 4. ale także uderzenia lotnicze NATO na Serbię w ramach wojny w Kosowie oraz decyzja o rozpoczęciu drugiej wojny w Czeczenii.

finansowych i przemysłowych. „The EU-Russia Review”. OECD Publishing. kontrolowanych przez potężnych urzędników. Władimir Putin prawdopodobnie jeszcze przed upływem swej ośmioletniej prezydentury z powodzeniem popsuje stosunki Rosji ze wszystkimi państwami. „OECD Economic Surveys”. 10 Por. czyli kto będzie rozdawał karty w systemie skonsolidowanych sieci powiązań politycznych. krajami europejskimi – zarówno ze „starej”. a ja określam jako samoizolację Rosji.Imperium Putina sp. o autokratycznej władzy. a także z większością byłych republik radzieckich. 22–26. t. Moszesa w tej książce.newyorker. s. Kremlin. jak również jego artykuł Prospects for EU-Russia Foreign and Security Policy Cooperation. Gospodarka Rosji wprawdzie rozwija się.”9 . nawet relacje z „młodszą siostrą” Rosji. amerykański sekretarz obrony Robert Gates nazywa „nową zimną wojną”. www.com/ printables/fact/070129fa_fact_specter. ale stosunki i wzajemna percepcja uległy pogorszeniu Federacja Rosyjska i Unia Europejska to partnerzy asymetryczni. listopad 2006. Rosja jest państwem rozległym terytorialnie. Jak zostanie wykazane poniżej. Białorusią. artykuł A. kto będzie następnym prezydentem. 216. jak i z „nowej” Europy (czyli z dawnymi satelitami ZSRR z Europy Środkowej i Wschodniej). ale mało harmonijnie11. z o. Specter. które były jej partnerami przez wiele lat: Stanami Zjednoczonymi. Stosunki z byłymi republikami ZSRR są M. EU–Russia Centre. 11 Zob. 17. s. Ponowny wzrost napięć w polityce zagranicznej Rosji w roku przedwyborczym odbywa się w kontekście rosnących niepokojów i niepewności dotyczących tego. „The New Yorker” z 29 stycznia 2007 roku.o. Inc. 9 150 .. znacznie pogorszyły się w ostatnich latach – szczytem kryzysu był konflikt o gaz ziemny w końcu grudnia 2006 roku. listopad 2006. Russian Federation 2006. Bruksela. oficerów i przyjaciół Putina z FSB oraz oligarchów. Europa nadal jest preferowanym przez Rosjan „obcym”. a jej obywatele jeszcze 16 lat temu byli obywatelami ZSRR. Arkadij Moszes łagodnie definiuje jako „postimperializm”10 . nr 2. to znaczy kształtowano w nich szczególny stosunek do Europy i Zachodu.

eu-russiacentre. W poprzednim badaniu. gdyby Moskwa doprowadziła do impasu w stosunkach z Europą. Europe. Z tych właśnie względów stosunki między Rosją a Unią mogą nie przypominać tradycyjnych relacji międzypaństwowych. luty 2007. zintegrowaną gospodarką i wspólnym prawem. ze złożonym systemem instytucji. Z kolei Unia Europejska to zróżnicowana wspólnota 27 państw. a 17% nie udzieliło żadnej odpowiedzi. Jednak emocje i szczytne hasła zbierają swoje żniwo. przeprowadzonym przez Centrum Lewady w 2000 roku. EU-Russia Centre/Levada Research. podczas gdy UE jest zmuszona ciągle walczyć o osiągnięcie kompromisu w Brukseli. czyli zbliżające ją do krajów uprzemysłowionych. by obawiać się niejasnej przyszłości Rosji. Z drugiej strony Europa jest najważniejszym partnerem gospodarczym Rosji i jej najbardziej stabilnym oraz przewidywalnym sąsiadem. Europa to nadal jedyne drzwi otwierające Rosję na Zachód. Nierozsądne byłoby zatem. że Kreml nie musi martwić się o konsensus w sprawie polityki zagranicznej wewnątrz kraju.). 35% Rosjan uważało. www. Democracy. pdf (przyp. 37% zaprzeczyło. 151 .org/assets/files/EU-RC%20Levada%20Research%Commentary. ponieważ Europa w dużym stopniu jest zależna od rosyjskich surowców energetycznych.Rosja imperialna? skomplikowane i niezbyt konstruktywne. Dziewięć państw członkowskich UE było ponad czterdzieści lat pod radziecką dominacją i ma uzasadnione powody. Oficjalne deklaracje i relacje medialne informujące Rosjan o coraz mniej przyjaznej Europie najwyraźniej miały wpływ na jej postrzeganie w Rosji. że zachodnia demokracja i kultura są destrukcyjne dla Rosji. W sondażu. Rosyjscy socjologowie skomentowali wyniki sondażu w następujący sposób: „Stosunek Rosjan do Europy znacznie się zmienił od końca lat dziewięćdziesiątych. red. Z jednej strony Moskwa czuje się silniejsza. Mimo to każde państwo członkowskie ma swoje poglądy i prowadzi własną politykę w wielu kwestiach – jedną z nich jest Rosja. Rosjanom zadano pytanie. czy Unia Europejska stanowi potencjalne zagrożenie dla ich kraju12. przeprowadzonym w grudniu 2006 roku przez Centrum Lewady dla Centrum UE–Rosja w Brukseli. Aż 45% respondentów udzieliło odpowiedzi twierdzącej. a także dlatego. Odsetek ten 12 Voices from Russia: Society.

ukazano poglądy rosyjskiej opinii publicznej bardziej szczegółowo. Jak jest postrzegana Rosja w krajach europejskich? Jak kraje europejskie są postrzegane w Rosji? (Respondenci mogli wybrać więcej niż jedną odpowiedź) Rosja jest postrzegana w krajach (%) europejskich najbardziej jako… Źródło surowców 40 Źródło wiedzy technicznej dla zachodnich przedsiębiorstw i instytucji naukowych Miejsce zyskownych inwestycji Kraj. z którego napływają do Europy niepożądani imigranci Wielkie mocarstwo.29 cia Głównych partnerów handlowych Rosji Kraje.Imperium Putina wzrósł do 42% w 2006 roku”. z którym należy umacniać i rozwijać stosunki Kraj ojczysty ludzi. do których Rosjanie chcą emigrować i w których chcą pracować Centra wartości kulturalnych i historycznych Potencjalnych agresorów zjednoczonych w militarnym bloku NATO Realizatorów polityki amerykańskiej na kontynencie eurazjatyckim Brak odpowiedzi 24 23 24 20 17 15 14 10 8 7 12 9 8 4 12 16 152 . W tabeli 1. o bogatym dziedzictwie kulturowym Kraj kontrolowany przez KGB Brak odpowiedzi 25 Rosjanie postrzegają kraje europej(%) skie najbardziej jako… Sąsiadów i partnerów. gdzie prawo nie obowiązuje ludzi bogatych Kraj słabo rozwinięty. nieprzewidywalny i agresywny Sąsiad i partner. Tabela 1.32 leży umacniać i rozwijać stosunki Kraje o wysokim standardzie ży. którzy trwonią pieniądze Potencjalny przeciwnik polityczny Kraj. z którymi na.

Taktyka „słabej suwerenności” W następnych tabelach ukazano rosyjski obraz „wroga”. by podsycić nastroje ksenofobiczne. Wskaż pięć krajów. Drugie ognisko zapalne stanowiły „kolorowe rewolucje” w Gruzji i na Ukrainie. którego użyły władze. Tabela 2. Ich poglądy na temat państw europejskich są bardziej pozytywne. Ukraińców i narodowości z innych byłych republik radzieckich należy postrzegać w kontekście tych zniekształconych poglądów dotyczących stosunków z Europą. Zjawisko to wynika w sposób naturalny z bezprzykładnego oczerniania Czeczenów po 1999 roku. przejawiającego się między innymi w zaciekle jednostronnych informacjach w telewizji. Rosnącą wrogość wobec Gruzinów. że Europa postrzega ich w dosyć negatywny sposób. które twoim zdaniem są bliskimi przyjaciółmi i sojusznikami Rosji.Rosja imperialna? Rosjanie uważają. ale ogólny obraz wskazuje na duży dystans pomiędzy tymi dwoma światami. 2005 rok (maj) 46 23 20 17 16 2006 rok (maj) 47 22 33 10 15 Białoruś Niemcy Kazachstan Ukraina Indie 153 . Kwestia terroryzmu była pierwszym środkiem. który świadczy o ogromnym braku wzajemnego zaufania między byłymi obywatelami Związku Radzieckiego.

które wydają się najbardziej nieprzyjazne lub wrogie wobec Rosji. razem z USA. większość Rosjan uważa. Trzy kraje bałtyckie i Gruzja znajdują się w grupie pięciu państw.Imperium Putina Tabela 3. „dobrosąsiedzkie” (16%) czy „wystarczająco ciepłe” (10%). Ukraina plasuje się dopiero na piątej pozycji. Z kolei wśród pięciu krajów najbardziej przyjaznych wobec Rosji Białoruś zajmuje pierwsze miejsce (47% opinii pozytywnych). 2005 rok (maj) 49 42 38 32 23 2006 rok (maj) 46 42 44 28 37 Łotwa Litwa Gruzja Estonia Stany Zjednoczone Putinowi udało się przekształcić większość byłych republik radzieckich we wrogów w umysłach Rosjan. Wskaż pięć krajów.ru/press/2007013004. Zresztą Białoruś jest wyjątkiem także z innego względu. następne są Kazachstan (33%). gdyż tylko 10% respondentów uważa. czy Białoruś to zagranica (Sczitajetie li wy Biełarus’ zagranicej?). http://levada. Niemcy (22%) oraz Indie (15%). 154 . Otóż 61% respondentów zapytanych w późniejszym sondażu. które twoim zdaniem mają nieprzyjazny i wrogi stosunek wobec Rosji. że stosunki z Białorusią pogorszyły się w ostatnich latach. że jest ona bliskim przyjacielem i sojusznikiem Rosji! Rosjanie nie postrzegają żadnej innej byłej republiki radzieckiej – poza Białorusią – jako bliskiego przyjaciela. Sondaże opinii publicznej przeprowadzone przez Centrum Lewady pokazują wyjątkowy brak zaufania do państw sąsiedzkich. a tylko mniejszość respondentów uznaje wzajemne relacje za „przyjacielskie” (8%). 12 Sondaż opinii publicznej przeprowadzony przez Centrum Lewady 30 stycznia 2007 roku. odpowiedziało. że Białoruś nie jest krajem zagranicznym12! Co ciekawe.

W dzisiejszej Rosji „tożsamość narodową” buduje się w sposób sztuczny i negatywny na podstawie zniekształconego wizerunku wroga. będącą wówczas gruzińską minister spraw zagranicznych. Relacje były cały czas trudne. Salomé Zurabiszwili13 wspomina. W latach 1974–2004 była pracownikiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych Gruzji. to należy je ukarać. Po dymisji stanęła na czele założonej przez siebie partii politycznej Gruzińska Droga i zadeklarowała start w wyborach prezydenckich w 2008 roku (przyp. Rosja podnosi wtedy cenę gazu. Jeśli nielojalna Ukraina czy Gruzja zachowują się brzydko. red. że we wzajemnych stosunkach nie ma fatalizmu i że możliwa jest alternatywna polityka. a nie tylko wrogie prezydentowi Juszczence. które minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow podpisał w sierpniu 2004 roku z Zurabiszwili. Sondaże opinii publicznej od 2004 roku pokazują. co w jej mocy. tak aby żaden z nich nie mógł zachowywać się jak niezależne państwo w polityce regionalnej i międzynarodowej. 155 . w tym także w kwestiach gospodarczych. Abchazja i Naddniestrze). Stosunek do Bałtów nie jest ani odrobinę lepszy. że polityka rosyjska wobec Gruzji nie zawsze była negatywna. Ku przerażeniu większości socjologów poparli także antygruzińską kampanię jesienią 2006 roku. Od marca 2004 roku do października 2005 roku sprawowała funkcję ministra spraw zagranicznych Gruzji. Urobieni przez swoje media Rosjanie przyjęli po pomarańczowej rewolucji stanowisko przeciwne Ukrainie. w tym ambasadorem w Tbilisi (2003–2004). co dowodzi. Celem tej polityki jest utrzymanie suwerenności obu krajów na niskim poziomie (taktyka „słabej suwerenności”). nakłada embargo na import i miesza się w wewnętrzne sprawy Ukrainy czy Gruzji. gdzie zaciera się różnica między problemami wewnętrznymi a polityką zagraniczną Rosji. Przykładem może być porozumienie o wycofaniu rosyjskich baz. by uniemożliwić jakiekolwiek rozwiązanie „zamrożonych konfliktów” w Gruzji i Mołdowie (Osetia Południowa. Robi też wszystko. Obywateli Rosji namawia się do obwiniania o wszystko sąsiadów i unikania odpowiedzialności.).Rosja imperialna? Tak zwana „bliska zagranica” to według Rosjan miejsce. że wrogość wobec Ukrainy i Gruzji zmieniła się w niechęć do mieszkańców tych krajów. To samo można powiedzieć o kontrproduktywnej polityce Moskwy wobec Białorusi Łukaszenki. ale stały się dużo bardziej napięte 13 Francuska dyplomatka pochodzenia gruzińskiego.

że zarówno rządzeni. „Rosyjskie rozumienie demokracji. W rzeczywistości Kreml czuje się zagrożony każdą formą demokratyzacji w tych krajach byłego ZSRR. aby… Brak demokratycznej odpowiedzialności rosyjskiego rządu oznacza. że nie odpowiadają one przed nikim. Prawie połowa respondentów stwierdziła jednak. Ukazany wyżej obraz „wroga” nie może łączyć się z przekonaniami demokratycznymi. Jednak porównanie wyników sondaży z lat 2000 i 2006 pokazuje. że Rosjanie nie uważają. aby te wartości miały zastosowanie w ich życiu. Sondaż Centrum UE–Rosja. że odpowiedzialność za pogorszenie wzajemnych stosunków ponoszą Ukraińcy. Gruzini i inni „obcy”. a w 2007 roku znalazły się w impasie. jak i rządzący nie ponoszą odpowiedzialności w ogóle. by wspomnieć tylko o największych państwach regionu. które zatruwają stosunki z Kazachstanem. czyli do członkostwa w NATO i UE. 156 . Z tego względu niezbędne wydaje się przekonanie przeciętnych Rosjan. liberalizmu. Jeśli ci „obcy” zachowują się brzydko. Problem z rosyjskimi elitami rządzącymi polega na tym. Sondaże pokazują ścisły związek między nastawieniem do Europy i Zachodu a stosunkiem do demokracji. zapomina o wielu napięciach. że „można bardzo skorzystać z zachodniej demokracji i zachodniej kultury”.Imperium Putina w latach 2002–2003. wolności i praw człowieka jest poplątane i często wewnętrznie sprzeczne. to Rosjanie mają pełne prawo. Z kolei kiedy Władimir Putin chwali się swoim sojuszem z państwami centralnoazjatyckimi. ani w polityce zagranicznej. Aż 65% badanych nie było w stanie opisać. Wydaje się. Turkmenistanem i Uzbekistanem. monitorowany przez Centrum Lewady. że zachodni model traci poparcie przeciętnych Rosjan. ukazuje bardzo interesujący i ambiwalentny sposób postrzegania demokracji przez Rosjan. Jest to wyjątkowo niebezpieczna sytuacja. Zmiany wewnętrzne są postrzegane przez Moskwę jako główne zagrożenie wobec status quo. co oznacza dla nich liberalna demokracja”. które nadal można zatrzymać na drodze do westernizacji. ani w sprawach wewnętrznych.

ale ostrzegł również. Nikt już nie czuje się bezpiecznie. że zachodnia demokracja i zachodnia kultura. 2000 rok (kwiecień) Są niezbędne. Jego wystąpienie było przede wszystkim antyamerykańskie. bo nikt nie może znaleźć bezpieczeństwa za kamiennym murem prawa międzynarodowego”14 . ale także mocno krytyczne wobec NATO i OBWE.ru/text/appears/2007/02/11/118109. będą miały ozdrowieńczy wpływ na Rosję 2 Są czymś.. na czym można wiele skorzystać 55 Nie są dla nas odpowiednie 25 Są groźne. szkodliwe dla Rosji 10 Brak zdania 8 2006 rok (grudzień) 3 45 30 12 10 Powyższe wyniki korespondują z rezultatami sondażów pokazujących mirowozrienije. czyli światopogląd Rosjan. Mowa Władimira Putina na poświęconej bezpieczeństwu międzynarodowemu konferencji w Monachium 10 lutego 2007 roku jest przykładem nieprzyjaznego i ostrego dyskursu. 14 Pełny tekst wystąpienia na stronie www. Indie. że świat jest obecnie w jeszcze większym niebezpieczeństwie niż kiedykolwiek w okresie zimnej wojny. „Stany Zjednoczone na wszystkie możliwe sposoby sięgają poza swoje narodowe granice. Ta nieufność regularnie znajduje wyraz w kontrolowanych przez rząd mediach i oficjalnych wystąpieniach. Chiny – mogą przejąć inicjatywę. Putin zaatakował „unilateralną” i „militarystyczną” politykę Waszyngtonu.. w którym starał się on załagodzić europejskie obawy. a także ich brak zaufania do większości obcych krajów. Putin zaapelował do krajów europejskich o przeciwstawienie się temu „unilateralizmowi”. która jego zdaniem sprawia. którego rosyjski prezydent obecnie używa w rozmowach z obcymi szefami państw i rządów. 157 . Czy jesteś przekonany. że nowe. Ton wystąpienia był znacznie chłodniejszy niż ton dyplomatycznego artykułu rosyjskiego prezydenta z listopada 2006 roku. Rosja.kremlin.Rosja imperialna? Tabela 4. opublikowanego w kilku głównych europejskich gazetach. wyłaniające się mocarstwa – Brazylia.

Putin. kiedy zdecydowała się zająć pozycję outsidera. przyniosą zwiększenie potęgi. Jaki kraj może współcześnie wybrać ją jako model do naśladowania? Czy surowce energetyczne są wystarczająco skutecznym środkiem. red. postrzegają stosunki Rosja–UE tylko w czerni i bieli. Administracja Putina. wizji. Dychotomiczny sposób postrzegania świata zewnętrznego oznacza. tekst w języku polskim: W. (…) Nie wolno używać przeszłości. która łączyłaby projekt Rosji jako państwa i narodu z projektem miejsca Rosji na kontynencie i w świecie. wojskowe i inteligenckie.). dokonała świadomego wyboru. aby Rosja mogła narzucać swoje poglądy i decyzje zorganizowanym krajom i wspólnocie państw? Tutaj właśnie kryje się prawdziwa i głęboka sprzeczność w strategii Kremla: są małe szanse na to. Rosja należy do Europy. ponieważ nie możemy napisać historii na nowo”. ideologicznym czy politycznym. Nie odizolowaliśmy Rosji wbrew jej woli. 158 . Putin. Najsłabszym punktem tego kraju jest brak wizji na przyszłość. którzy ostrzegają przez niebezpieczeństwem większego uzależnienia Europy od Rosji. Co więcej – ona nie chce mieć żadnych sojuszników. że dystansowanie się czy izolowanie. aby nas podzielić.Imperium Putina „Ci. Europe has nothing to fear from Russia’s aspirations. zamiast odgrywać znaczącą rolę w grze międzynarodowej. w trakcie którego nie udało się odnowić wzajemnego partnerstwa15 . starając się wcisnąć je w przestarzały schemat ‘przyjaciel albo wróg’. że państwo rosyjskie nie ma przyjaciół. wspierana przez elity dyplomatyczne. Czy może mieć nadzieję na odzyskanie wpływów? Rosja nie jest atrakcyjna poza swoimi granicami pod względem kulturalnym. Chce narzucać własne reguły. dlatego odrzuca nasze europejskie zwyczaje 15 W. „Financial Times” z 22 listopada 2006 roku. „Dziennik” z 22 listopada 2006 roku (przyp. Partner odrzucający partnerstwo Rosja nie ma żadnych sojuszników. w połączeniu z odstraszaniem energetycznym oraz konfrontacyjną polityką. wpływów i siły oddziaływania Rosji poza jej granicami. Apel Putina został opublikowany w przeddzień szczytu UE–Rosja. Zob.

jest przekonany. „Europe-Asia Studies”. Usiłują oni także wykorzystywać jednych partnerów przeciwko innym. redaktor naczelny pisma „Russia in Global Affairs”. Ponadto rosyjska opinia publiczna i rosyjskie elity nadal mają bardzo podejrzliwy stosunek do Chin16 . 1–21. że główną przeszkodą w budowie bardziej konstruktywnych stosunków między Rosją a Zachodem i Europą jest fakt. styczeń 2007. Jugosławia). Polityka Rosji nie jest ograniczona dobrze zdefiniowaną strategią. nr 1. 47. s. w których czuje się silna: w polityce energetycznej. z jasno określonymi celami długookresowymi. A Complex Relationship. 17 V. Fiodor Łukjanow. Niedawno kładli duży nacisk na cieplejsze stosunki z Indiami i Chinami. kontrolą nad mediami i opinią publiczną. Frołow odnosi się sceptycznie do relacji UE–Rosja: „W chwili obecnej stosunki Rosji z Europą nadal można najlepiej scharakteryzować jako utrzymywanie status quo. w kwestiach związanych z bezpieczeństwem. 4. w przypadku. s. nr 1. t. Władimir Frołow. czemu towarzyszą takie czynniki. 18 „Izwiestia” z 28 kwietnia 2006 roku. Shlapentokh. 16 159 . że prawdziwy problem związany ze stanowiskiem Rosji w polityce zagranicznej ma charakter psychologiczny18. prezentując Azję jako potencjalną alternatywę wobec Europy. jak natuV. China in the Russian Mind Today: Ambivalence and Defeatism. dyrektor Narodowego Centrum ds. Frolov. takie jak bezpieczeństwo energetyczne i nieprzewidywalne inicjatywy w polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych”17. jednak od czasu do czasu zakłócają je drobne. Administracja Putina nie jest także skłonna kierować się zaufaniem w polityce zagranicznej. Opiera się ona raczej na doraźnym dostosowywaniu się do nowych ograniczeń i możliwości. twierdzi. Azjatyckie mocarstwa będą odgrywać bardzo istotną rolę w polityce Moskwy w przyszłości. ale poważne problemy. Polityki Zagranicznej w Moskwie. gdyby ta ostatnia stała się zbyt wymagająca. nie mogą jednak w żadnym stopniu zastąpić partnerstwa z Unią Europejską oraz NATO.Rosja imperialna? w tych dziedzinach. iż Moskwa nigdy nie popierała szczerze multilateralizmu. „Russia Profile”. styczeń 2007. 59. Jego zdaniem wyjątkiem od tej reguły były tylko lata 1990–1995 (Kuwejt. Stosunek sił oraz polityka kija i marchewki nadal są naturalnymi metodami prowadzenia polityki dla wielu rosyjskich urzędników rządowych wysokiego szczebla. t.

polega na tym. dlaczego Rosja zachowuje się tak. Czy musimy grać według reguł narzucanych przez Moskwę. który nie ponosi demokratycznej odpowiedzialności. że obecna polityka Rosji nie jest ustalona raz na zawsze i że możliwe są rozwiązania alternatywne wobec dzisiejszej polityki autorytaryzmu i samoizolacji. należy wziąć pod uwagę fakt.Imperium Putina ralne dążenie do zabezpieczenia sobie szybkich zysków oraz przywiązywanie niewielkiej wagi do długoterminowych konsekwencji bieżących decyzji. nie jest równie racjonalny jak rząd demokratyczny. i czego możemy się po niej spodziewać. zarówno tym. ponieważ nie zmieni ona swojego stanowiska w najbliższej przyszłości. jak zachowywać się w stosunku do ideokratycznego. które świadczyłyby o dalekowzroczności polityki zagranicznej administracji Putina. Nowy slogan „Rosja dla Rosjan” sprawia. jak się zachowuje. Nie dostrzegam żadnych sygnałów. Mamy tendencję do odczytywania intencji Rosji przez pryzmat naszej racjonalnej postawy. Szymon Klocek 160 . Mówi się często. że horyzont prowadzonej polityki nie sięga poza najbliższą przyszłość. Jaki inny duży kraj mógłby na serio zapowiadać prowadzenie tak protekcjonistycznej i wyrachowanej polityki? Wyzwanie. Rządy państw zachodnich wydają się w to wierzyć i oczekują. Przede wszystkim zaś nie musi przejmować się zabezpieczeniem dobrobytu swojej ludności za 20 lub 30 lat. które odrzucałoby ideę prowadzenia z Rosją trudnego dialogu („lepiej się nie angażować. że Rosjanie są dobrymi szachistami. Co więcej. przed którym stoją teraz kraje zachodnie. że Moskwa zawsze kieruje się ukrytymi motywami i ma strategię przemyślaną na dziesięć ruchów wprzód. jak i tym. Tłum. Nie musi stosować się do własnych deklaracji. Tymczasem autokratyczny rząd. Od Europejczyków zależy. zamkniętego. Emocjonalna i pełna sztucznego zdenerwowania postawa państwa rosyjskiego nie powinna spotykać się z równie emocjonalnym nastawieniem. a my nie możemy przestać się angażować w sprawy rosyjskie? Czy możemy pozostać odporni na rosyjskie metody? Klucz leży w jasnym i spokojnym zrozumieniu. niż wyrzec się własnych wartości”). które szukałoby dla Rosji wymówek („dawne imperium przechodzi ciężkie chwile i nie powinniśmy ranić jego uczuć”). czy uda im się utrzymać potencjalne szanse w stosunkach z Rosją i wykorzystać je na swoją korzyść. nieodpowiedzialnego wobec nikogo i szukającego szybkich zysków reżimu.

jednym słowem – Rosji przyszłości.Dmitrij Orieszkin Imperialny projekt Rosji – smutna perspektywa Sondaże dowodzą. Drugi fakt zaś to połączenie 161 . która narodzi się dzięki wchłonięciu Austrii oraz odrodzeniu Konstantynopola. które otworzą nową erę w historii Europy. prawowitego imperium Wschodu. że pojęcie takie jak „Władza” jest w Rosji odbierane pozytywnie jedynie przez 40% pytanych. Abstrakcja Państwa w oczach moich rodaków wydaje się dwa razy cenniejsza niż konkretność Władzy. Sprowadza się ona jego zdaniem do dwóch „wielkich faktów przewodnich”. Żyją one i funkcjonują w świadomości społecznej jako niewymagające potwierdzenia aksjomaty czy metafory: „my”. Fakt pierwszy to powstanie wielkiego imperium prawosławnego. duchową wspólnotą. takich jak „naród” czy „Rosja”. Imperium według Tiutczewa Pierwszy rosyjski geopolityk i znakomity poeta Fiodor Tiutczew w pracy Rosja i Zachód przedstawił swoją wizję przyszłości państwa rosyjskiego. jest wzniosłą misją. Trudno podać ich dokładną definicję. ale jednocześnie rozmytych pojęć. Najwidoczniej według Rosjan Władza jest czymś w rodzaju ziemskiego mechanizmu biurokratycznego i systemu przemocy. podczas gdy „Państwo” – przez 80%. Państwo zaś ma wartość ideologiczną. W ostatnich latach metaforyczne usiłuje stać się również pojęcie „Imperium”. To słowo z rzędu wysokich.

zrodzonych z bezmiernego indywidualizmu i zachwytu człowieka własną osobą. „Gigantyczne brednie” – skomentował zjadliwie zachodni recenzent. szukające sprawiedliwości. Przypadek Tiutczewa jest interesujący dlatego. a wiersze oczywiście tworzył po rosyjsku) i narobiły tam sporo szumu. Tiutczew. wielkiej i niezwyciężonej Rosji. 162 . Taka jest jego ocena efektów trzydziestoletniego panowania konkretnej Władzy. jaka jest realna cena marzeń Tiutczewa. „Nie Bogu i nie Rosji niosłeś służby swe: / Pycha cię krzywym wiodła torem. Tylko my. Ale równie głęboko wierzy Tiutczew (choć być może jest to wiara nieco naiwna) w model rosyjskiego Państwa jako niewzruszonej skały. poddany imperatora… Teksty Tiutczewa zostały opublikowane w Europie (prozę pisał on po francusku. Rosja. tłum. i dobre. a także prawosławny papież w Rzymie. iż pokazuje opisywane dziś przez socjologów rozdwojenie rosyjskiej świadomości państwowej. obrońcy prawdziwej wiary chrześcijańskiej.). wschodniego i zachodniego. która bardzo wyraźnie pokazała.. który zresztą uosabiamy jako Trzeci Rzym. wokół której burzy się morze europejskich rewolucji. jesteśmy w stanie uspokoić je i sprawić. tylko mary czcze: / Nie carem byłeś. niedługo potem wybuchła wojna krymska. Warszawa 1957 (przyp. lecz aktorem…”1 – wyrzuca z bólem Tiutczew zmarłemu Mikołajowi I. władca oraz opiekun Włoch i Rzymu. dyskutować o polityce lubił po niemiecku. / To były tylko kłamstwa. Czy to nie my ratowaliśmy was. opieki oraz pociechy. do której kolan garną się zagubione europejskie narody. Stępniewski (w:) Poezje. gdy byliście rozproszeni i zagubieni. W żaden sposób nie przeszkadza mu to jednak pielęgnować w sercu obrazu innej. gdy wasze państwa i miasta ugięły się przed 1 F. / I wszystkie czyny twoje. i złe. Niestety. Na śmierć Mikołaja I. by na powrót zapanował na nim imperialny porządek. T. możemy wylać na europejskie morze „kojący balsam”. tłum.Imperium Putina dwóch Kościołów. Oba te czynniki zlewają się przy tym w rozumieniu poety w jedno: prawosławny imperator w Konstantynopolu. Wybitny dyplomata i genialny poeta świetnie widzi ograniczenia – by nie powiedzieć: ubóstwo – realnej władzy rosyjskiej..

bo nie ma legitymacji Związku Pisarzy? Dla niezależnych w swoich opiniach ludzi końca XX wieku idea „wielkiego państwa radzieckiego” jest tak samo pusta jak praktyka „władzy radzieckiej”. Rozdwojenie świadomości trwało i rosło w siłę przez stulecia.). przy odrobinie chęci można zaliczyć do imperialistów – wspomnijmy choćby zdanie „O co ten krzyk. Tuwim (w:) Wybór poezji. 163 . dopiero w XX wieku straciło swoją moc. bezmyślnie okrutnego. Warszawa 1950 (przyp. J. rządzonego przez niezdarnych starców z Politbiura. Osądzając Tiutczewa. któremu Tiutczew jako artysta był obcy. Żałosna codzienność skorodowała i rozpuściła dumne państwowe marzenie. krytyczny stosunek do konkretnej Władzy z pełnym bojaźni respektem wobec abstrakcyjnego Państwa. lecz o organiczną jedność rozdwojonej imperialnej świadomości. trybuni ludu?”2. Koniec końców ten sam Brodski najlepsze swoje teksty napisał w języku zrodzonym przez Imperium. O ekonomicznych. Oszczercom Rosji. Josip Brodski. dlaczego z czasem rosyjscy „rządcy dusz” coraz mniej są w stanie łączyć ostry. Chodzi przy tym nie o kwestię smaku artystycznego. opiewanego przez koturnowych propagandystów. Przy czym po Europie spływa to jak woda po kaczce. Także miłującego wolność Puszkina. jeśli poeta (Brodski) zostaje osądzony za nieróbstwo i skazany na zesłanie. tłum. administracyjnych i innych „obiektywnych” przyczynach rozpadu ZSRR powiedziano już dostatecznie dużo. O jakich globalnych perspektywach można mówić. Ważne. Spróbujmy zatem skupić się na zjawiskach natury społeczno-kulturowej i ideologicznej. twórcę tegoż języka.Rosja imperialna? uzurpatorem Bonapartem?! Ustami Tiutczewa rosyjski imperialny globalizm po raz pierwszy twardo pokazuje Europie. Brodski miał przed oczami obraz zupełnie innego Imperium – zwiotczałego. on je jeszcze obślinia”. gdzie jej miejsce. byśmy zrozumieli. 2 A. półtora wieku później stwierdził bezstronnie: „Tiutczew nie tylko całuje stopy Imperatora. Przepaść ideologiczna między Państwem jako misją a Władzą jako realnością zmniejsza się do minimum. Puszkin. niebędącego w stanie zaproponować otaczającemu je światu niczego inspirującego. tłum.

Przykład z zupełnie innej dziedziny: wybitny rosyjski przyrodnik Władimir Wiernadski nadał nowy sens zachodniej idei noosfery – sfery rządzonej przez rozum światowy. przeciwstawiają siebie Zachodowi i wróżą mu albo rozpad. który z trybuny Dumy Państwowej domagał się zwrócenia Rosji Bosforu i Dardaneli. Marzenia nie znają jednak granic. Przy czym w praktyce Rosja szybko porusza się w kierunku dokładnie przeciwnym. Przez cały wiek XIX i na początku XX stulecia idea ta rwie się na zewnątrz. Następują takie zdarzenia jak podbój Turkmenistanu. Taki sam globalista czystej wody. w żadnym razie nie ma na myśli Turkmenistanu czy prowincji Xinjiang.Imperium Putina które zresztą. nie są ani trochę mniej obiektywne od ekonomii. Co się stało i czy jest to proces odwracalny? Rozbieżność między pojęciami Państwa i Władzy we współczesnej świadomości masowej stwarza iluzję odwracalności. Mimo iż deklaruje 164 . zakończona sukcesem wojna na Kaukazie. od Puszkina i Tiutczewa do męcząco jednostajnego Prochanowa czy Siergieja Michałkowa. dyskutują z Zachodem. Przepaść między marzeniem a rzeczywistością uwidacznia się bezlitośnie na płaszczyźnie geograficznej: teoretyczny mesjanizm rosyjski i rosyjska potęga imperialna marzą o Zachodzie. Należałoby jednak zacząć od choćby ogólnego zarysowania procesu ewolucji rosyjskiej idei imperialnej. nawiasem mówiąc. jak i ducha. po torze nakreślonym przez Tiutczewa. Na Zachodzie trochę za duży jest opór tak materii. przyłączenie chanatów Bucharskiego i Chiwańskiego. A byli to przecież najlepsi trubadurzy Imperium Radzieckiego. „Na zewnątrz” jest w tym czasie rozumiane jako „ku Europie”. Praktyczne działania władzy są w oczywisty sposób skierowane na Wschód. Albo Lew Tołstoj – globalista moralny. albo warunkowaną zwróceniem się ku prawosławiu odnowę duchową. swego rodzaju moralny imperator. Globalny rozmach Tiutczewa łatwo rozpoznać w tezach Pawła Miliukowa zwanego „dardanelskim”. który w identyczny sposób uznaje naukę za siłę napędową przyszłości. dla którego nie było żadnym problemem napisanie do tej samej muzyki trzech hymnów trzem różnym władzom. Na czysto literackim gruncie tendencja malejąca znalazła wyraz w degradacji imperialnej literatury. odepchnięcie Persji i Turcji.

również kreślą swoje zadania na skalę globalną (czyli w istocie uznają je za imperialne) – śni im się rewolucja światowa.). szkielet samego poety. 5 Mowa o obrazie Kazimierza Malewicza (1879–1935). Część powieści Tołstoja została napisana po francusku. ale to już inna historia. Griadiuszczyj cham to tytuł opublikowanego w 1905 roku słynnego artykułu Dmitrija Mierieżkowskiego. Wasilij Rozanow pisze Apokalipsę naszych czasów. która przy tym powinna zacząć się właśnie w Rosji… Pod koniec XIX wieku rosyjska kultura imperialna czuła się co najmniej równa Zachodowi.Rosja imperialna? on odrzucenie indywidualistycznych wartości europejskich. ostro potępiający Imperium Rosyjskie. w: Dwa wieki poezji rosyjskiej: antologia. ale skala sama w sobie pozostaje imperialno-globalna. stworzonym w 1913 roku (przyp. jak ich ideowych przeciwników). zdolne odnowić zniedołężniałą Europę. jaką się odznaczają. w którym pisarz przepowiadał nadejście człowieka socjalizmu – „Nadejście chama” (przyp. tłumaczenie polskie: M. Nie w Mongolii go przecież czytano! Lenin i Trocki. Scytowie czy nie Scytowie – kwestia sporna. Scytowie. Charakterystyczne dla ogólnoeuropejskiej kultury (w tym także rosyjskiej) przeczucie „zmierzchu Europy” kieruje rozmarzony wzrok naszej inteligencji na fantasmagoryczny obraz Wschodu. a nawet zaprzeczają sobie treściowo. Białystok 1998 (przyp. „nadejście chama”6 . Jastrun. „Tak. to jednak wszystkie je łączy ogromna skala. to jednak jego pisarstwo jest skończenie europejskim fenomenem kulturowym. czułych łapach. Bliski Rozanowowi suprematyzm i słynny Czarny kwadrat – to także znak końca epoki5 . Antychryst. 4 W.”3 .. 3 165 . tłum. jak wiadomo. my – Azjaci! my – dzicy Scytowie!” – z zapalczywością masochisty wykrzykuje subtelny Europejczyk Błok. 6 Ros. a także innych piewców „wschodniej odnowy” (tak samo zresztą. red.. wyraźnie przeczuwając „koniec czasów” i nadejście Antychrysta4 . Choć idee te są maksymalnie różnorodne. Apokalipsa naszych czasów. Już ze względu na samą skalę są ideami imperialnymi. Elitom intelektualnym migoczą tam świeża krew i barbarzyńska energia. tłum). Skify). a i znaczący odsetek jego dziewiętnastowiecznych czytelników bliżej miał na Zachód niż do granicy rosyjskiej. Warszawa 1951 (przyp. Że niby „szkielet waszych ciał zachrzęści w ciężkich. Proletariat Światowy – przy Oba cytaty pochodzą z napisanego w 1918 roku wiersza Aleksandra Błoka Scytowie (ros. red. Zachrzęścił.).). Rozanow.

że jesteśmy przywódcami. Współczesne naukowe rozumienie imperium jako wielkiego i różnorodnego etnicznie państwa (niektórzy twierdzą. dla Tiutczewa byłoby obraźliwie wąskie. To dlatego Rosjanom tak trudno pogodzić się z pozycją i działaniami Ameryki: podświadomie odbieramy USA jako uzurpatora przejmującego naszą imperialną funkcję właśnie w tym określonym przez Tiutczewa rozumieniu. jak jeden jest Bóg. Jest to Imperium pojęte jako światowy lider oraz ekskluzywne źródło światowej kultury. moglibyśmy powiedzieć. Bardzo nam nie wystarcza mocarstwowości! Poczucia.Imperium Putina oczywistej wielokierunkowości tych obrazów wszystkie one mają swoje źródło w intuicyjnym pojmowaniu Rosji jako przyszłego ośrodka procesów globalnych. duchowości. jest dużo bliższa rozmyto-metaforycznemu myśleniu poety niż ścisłemu wykładowi nauk politycznych. która w rosyjskiej świadomości masowej była wciąż krajem Jamesa F. A Wielka Brytania to – jeśli wierzyć Tiutczewowi – nic nadzwyczajnego. Innego nie był sobie po prostu w stanie wyobrazić. jedna Wiara i jeden możliwy na Ziemi prawdziwy Pomazaniec Boży. po prostu duże państwo handlowe… Jaką strzeżoną przed ludzkim okiem tajemnicę. państwowości. Starożytny Rzym. to było imperium. w rodzaju Unii Europejskiej). I bardzo się z tego powodu obrażamy. Używając współczesnego języka. W tym sensie współczesna świadomość masowa. Imperium może być tylko jedno. Przecież nie z Ameryki. albo Odrodzenie dla całej ludzkości. tęskniąca za Wielkim Państwem. rządzonego z metropolii. że nawet związku państw. Rosja jest jego bezpośrednim i jedynym prawowitym następcą przez cioteczkę Bizancjum. tak. Coopera i czerwonoskórych! Nie z Japonii przecież… Postrzeganie Rosji jako oczywistego centrum świata (nieważne: ze znakiem plus czy minus) łączy się niezauważalnie z przyjęciem koncepcji Imperium według Tiutczewa. 166 . jakie niosące oświecenie przesłanie może zaproponować ludzkości handlarka Brytania?! Plunąć na nią i w proch zetrzeć! Dlatego też w świadomości Tiutczewa nie mieści się możliwość jednoczesnego istnienia na planecie dwóch lub więcej Imperiów: byłoby to coś jakościowo zupełnie innego. że Tiutczew był zdeklarowanym zwolennikiem świata z jednym centrum. Przyjdą stąd albo Śmierć.

Rewolucja światowa jakoś nie nadchodziła i Związek Radziecki. ani Tołstoja.. dość głuchą prowincją. Brakuje pozytywnego wektora. autentycznego. ani Wiernadskiego. Czy to przypadek? Gdy zapytać kogokolwiek – co dobrego i sławnego możemy zaproponować światu. Nie mamy prawdziwego. żeby nam też dano troszkę porządzić. przekształciwszy się w globalne ambicje rewolucyjne. W jakim kierunku mają oni zamiar sterować? Jakie narody i państwa patrzą na nich z nadzieją? Północna Korea? Południowa Osetia? Timor Wschodni? Bengal Zachodni? W obliczu Tiutczewa wstyd byłoby to nazwać imperialnym odrodzeniem. konkurencyjnego na skalę międzynarodową projektu. ani Puszkina. jako centrum Nowego Projektu Globalnego. był zmuszony po cichutku przechodzić do budowy świetlanej przyszłości na własnym podwórku. Niestety. szybko pokazał swoją słabość. Jeśli chodzi o sferę ideologiczną. Przedmiotem niniejszego artykułu jest właśnie analiza dzisiejszych prób zaspokojenia żywiołowej potrzeby mas i wskrzeszenia imperialnego myślenia. to jesteśmy. a „nam” nie? U Tiutczewa sytuacja wygląda odwrotnie: „oni” są zagubieni i toną. w której z wielu dziedzin ludzkiej działalności Rosja może być uznana za wzorzec do naśladowania – zapada cisza. I zaczyna pla- 167 . w który wierzyliby chociażby sami orędownicy imperialnego odrodzenia. To dosyć żałosna pozycja. szczerze mówiąc.. W tym momencie pojawia się Józef Stalin. Jesteśmy przeciwko światu z jednym centrum. Pytanie: jak nam się udało tak stoczyć? Odpowiedź: stopniowo Po rewolucji dyskurs imperialny. by Ameryka i Zachód byli tacy silni. a „my” ze swojego brzegu wyciągamy do nich pomocną dłoń z chrześcijańskim wsparciem. Imperialny dyskurs współczesnej Rosji wydaje się dziś skrajnie ubogi: nie chcemy. wśród zabierających się za wskrzeszanie nie ma ani Tiutczewa.Rosja imperialna? Jednak w porównaniu z ideologią Tiutczewa współczesna bajka o imperialnej potędze jest postawiona do góry nogami i ma negatywne zabarwienie: dlaczego „im” wolno. Domagamy się.

zmniejszamy do zera wolność wypowiedzi artystycznej oraz swobodną wymianę informacji wewnątrz i na zewnątrz kraju. izolujemy się od świata zewnętrznego. Wszystkie pozostałe warianty ulegają zniszczeniu. W sferze ideologicznej ZSRR sięga oślepiających wyżyn. Energia wiary w misję Państwa zostaje wrzucona w betonowy żłób ideologii marksistowskiej i napędza turbiny stalinowskiej modernizacji. Niby nic nowego – po prostu z dziesięciokrotnie większą siłą powtarza się tiutczewowskie rozdwojenie. śmierci i ludożerstwa (1918–1922. Jednak tak naprawdę nie jest to już rozdwojenie. przestawiamy gospodarkę na tory wojskowe. natomiast w przestrzeni ideowej Imperium wydarzenia te są nieobecne. W rzeczywistości kraj doświadczył trzech fal głodu. Na amen łączy potencjał rosyjskiego globalnego marzenia z ideologią komunistyczną. która była zdolna adekwatnie odbierać rzeczywistość. izolacja tej części świadomości społecznej. Z jednej strony rzeczywistość rozchodzi się z ideologią w dużo większym stopniu niż dawniej. Teoretycznie dalej pretendujemy w stalinowskim ZSRR do globalizmu. Utrzymywać to monstrualne rozdwojenie można tylko w warunkach szczelnej blokady informacyjnej. Z wielu wariantów wykorzystania zasobów duchowych. Zwróćmy uwagę na dwie cechy charakterystyczne tego procesu. walczymy o budowę sprawiedliwego społeczeństwa. A w rzeczywistości umacniamy aparat administracyjny i represyjny (w porównaniu z rokiem 1913 liczba urzędników państwowych wzrosła w momencie odejścia od NEP-u dwukrotnie.Imperium Putina nowo odbudowywać mocno nadwątloną po upadku dynastii Romanowów ideologiczną rozbieżność między szpetną praktyką władzy a podniosłym marzeniem państwa. lecz chirurgiczne cięcie. a do drugiej wojny światowej podwoiła się jeszcze raz). 1945–1947). wszyscy wokół zazdroszczą nam i dlatego starają się nas zniszczyć. Socjalistyczna rzeczywistość została zaserwowana społeczeństwu jako seria niekończących się zwycięstw. 1929–1933. Ot. wolnego od aparatu przemocy nazywanego państwem. zgromadzonych przez rosyjską kulturę imperialną. Stalin wybiera jeden. niesiemy szczęście ludowi pracującemu całego świata. niepozwalającej spo- 168 . drobne niedogodności na drodze ku świetlanemu jutru.

Soczinienija. Jest dla niego symbolem wiary!”7. Stalin. oczywiste 7 J. jej pierwszych osobistości. władza radziecka czy partia komunistyczna. „Marksizm – stwierdził Stalin w rozmowie ze swoim biografem W. samo źródło jego duchowej siły przemieszcza się na ziemię i materializuje. Twier 2004. jak planowa gospodarka socjalistyczna. jest obowiązkiem dla narodu. Nikita Chruszczow w swoich wspomnieniach pisze prostodusznie. Jednak zamiast sytuacji tak prostej.Rosja imperialna? łeczeństwu na zrozumienie godnej ubolewania prawdy. co tak naprawdę działo się w kraju. 169 . Mamy tu do czynienia z paradoksem: krytyka sakralnej radzieckiej władzy. a co za tym idzie: podlegają szkodliwym wpływom codzienności. uwarunkowany zresztą wulgarnością bolszewizmu. „Siewiernaja Korona”. Siła rosyjskiego mesjanizmu zespala się odtąd (i na wieki. lecz zwykła materialna realność. teorii politycznej i ekonomicznej oraz ideologii jest zabroniona i ścigana przez organy inkwizycji („inkwizycja” znaczy po łacinie „śledztwo”). Z drugiej strony unikalność socjalistycznej ideologii polega na tym. Z opozycyjnymi ideologami rzecz był prosta: nie ma człowieka – nie ma problemu. cielesna powłoka wodza. podany w quasi-naukowym opakowaniu. 636. że jednocześnie z usunięciem z umysłu narodu świadomości nieprzyjemnych stron rzeczywistości. ani jego koledzy z najbliższego otoczenia Stalina nie mieli pojęcia o tym. co piszemy dla siebie. władza radziecka jest zmuszona rozwiązywać zadanie o wiele bardziej skomplikowane: niszczyć albo izolować rzeczywistość. zeszły z niebios na ziemię. 17. Koncepcja gorzej niż tragiczna Krytyką radzieckiej ideologii i władzy zajmuje się odtąd już nie opozycja ideowa. Popełnia zasadniczy błąd. Jednocześnie wszystkie wymienione obiekty wiary są teraz po tej stronie. Z partyjnymi wodzami jako prorokami. s. t. To. jak sądził Stalin) ze zjawiskami tak konkretnymi i doczesnymi. Moczałowem – to religia klasy… Jesteśmy leninowcami. radziecki imperator proponuje narodowi dogmat religijny. Innymi słowy. że ani on.

bo to niedorzeczność”8 ) pozostał dziś obiektem kultu dla ograniczonego kręgu sekciarzy.Imperium Putina fakty. Spierać się z takimi ludźmi nie ma sensu. że celem uroczystości jest walka ze złośliwym mitem tak zwanego „breżniewowskiego zastoju”. Gromadzą się oczywiste fakty. Majakowski… Lecz życie toczy się nadal. łącznie z imperialnym prawem ZSRR do przywództwa i aspiracjami do globalizmu. Stalinizm jako przedmiot wiary („wierzę. Jesienin. którzy. Wymyślili go za oceanem. runie cała konstrukcja światopoglądowa. że ludzie ci kopiują radziecką strategię obrony ideologicznej: nie przyjmują do wiadomości oczywistych faktów – „bo to wymysł wrogich agentów!” – za to ślepo wierzą w swój konstrukt ideologiczny. by oddawać cześć mumii wodza to oczywisty ukłon w stronę pogaństwa) wcześniej czy później prowadzą do śmierci materialistycznej religii. 170 . Gdy dystans zmniejszy się do wartości krytycznej. a także zrodzonej z niej globalnej koncepcji. wyjaśnia. Chować się przed nimi jest coraz trudniej. Na przykład KPFR.). Zrozumiałe. nie było. Było za to pewne i zdecydowane dążenie naprzód. i sobie. jeśli weźmie się pod uwagę ilość głosów oddanych na Komunistyczną Partię Federacji Rosyjskiej. Dzielnie trzymają się na całym froncie. Bronią się przede wszyst8 Credo quia absurdum est. sakralizacja swojej władzy i siebie (propozycja. Jako pierwsi nie wytrzymali tych innowacji kulturowych najwybitniejsi: Błok. pozostaje tylko doczekać się rozpadu ciała. Duch Imperium umiera. że w takich warunkach zamiast Tiutczewów wychodzą na ideową scenę bardowie o rangę niżsi. stanowią w naszym kraju około 15% ludności. Znaczące jest. byle tylko nie widzieć tych oczywistych faktów. parafraza z Tertuliana (przyp. Barbarzyństwo władzy radzieckiej krok za krokiem niszczy mentalny dystans między wiarą w abstrakcję komunizmu a przerażającą rzeczywistością. tłum. Gotowi zadawać gwałt i tekstom. Ale jest sens zauważyć pewien fakt: ludzie ci się bronią. I wymagają tego samego od innych. oczywiście. Na przykład do Afganistanu. Zatarcie granicy między światem materii a światem wiary. Bo zastoju. obchodząc stulecie dnia urodzin Leonida Breżniewa. o średniej wieku około 65 lat.

który przestaje być komunistą. Kilka dań państwowych do wyboru Jak zawsze po kryzysie mentalnym. Choć mają one ze sobą wiele wspólnego. prócz samych sekciarzy. Przy czym światek.Rosja imperialna? kim przed rzeczywistością. Stąd zmiana historycznego ikonostasu i nowe pozycjonowanie Stalina. W tych warunkach w imperialnej ideologii rosyjskiej następuje interesujący zwrot. by podładować się metaforyczną energią doradzieckiej przeszłości. Nikt się na niego nie porywa. a doczesny charakter pozostawić Władzy. Po trzecie. wybitnym mężem stanu. Po drugie. przy czym akurat w tych krajach. staje się za to rosyjskim nacjonalistą. Stalin zastosował wobec rosyjskiej idei imperialnej surową komunistyczną dietę. to tak czy inaczej nie udaje się uniknąć konkurencji. postać Breżniewa jest na tyle symboliczna. Jak zawsze rozdzielanie zaczyna się od znalezienia mentalnego wypełnienia dla opustoszałej w czasie kryzysu formy o nazwie „Misja Państwowa”. W przyszłości. a nawet prawosławnym świętym – w zależności od preferencji 171 . żywiołowym Eurazjatą. Misja Państwowa odżegnuje się dziś jednoznacznie od komunizmu jako balastu ideologicznego. tak naprawdę nie ciekawi nikogo oprócz nich samych. Dla kogo. Po pierwsze. chce odrodzić choć częściowo swój niebiański status (jako niezniszczalnej wartości). co samo w sobie jest niedopuszczalne z punktu widzenia klasycznego rosyjskiego monizmu. które są konsekwentnymi przeciwnikami komunizmu. To także należy uznać za kryzys gatunku. Ale narody świata widzą fakt oczywisty: lepsze życie jest możliwe już teraz. po zespoleniu się obrazu realnej Władzy z mitologemem Państwa i wspólnym upadku tego tworu – trzeba kolejny raz te dwa pojęcia rozdzielić. by sypać wokół niej ideologiczne okopy? Radziecka gra została przegrana: ideologia komunistyczna obiecywała narodom świata lepsze życie. który z taką rozpaczą chcą ochronić. Dziś proponuje się nam kilka dań państwowych do wyboru. W ten sposób powstaje przestrzeń niezbędna dla retorycznej kompensacji praktycznych niepowodzeń. oczywiste jest dążenie do tego.

w porównaniu z mitem Stalina zawsze będą wychodzić na słabeuszy.Imperium Putina i temperamentu kolejnego patriotycznego twórcy. Tym bardziej. Po czwarte. monizm monarchii. monizm Stalina) w oczywisty sposób kłóci się z koniecznością pogodzenia konkurujących ze sobą odłamów idei mocarstwowej. jak i w średnio odległej perspektywie. monizm Lenina. Działacze państwowi traktują nienawistnie liberalną alternatywę („liberastów”. że od 2007 roku na poletko to wkracza również należąca do establishmentu partia Jedna Rosja. stronnik wątpliwych internacjonalistycznych sił. Tego głodu nie da się zaspokoić. I chociażby dlatego nieosiągalne. równie marginalnymi ugrupowaniami politycznymi. I nie może istnieć. Poradziecki ruch imperialny i państwowy silnie odczuwa swój brak konkurencyjności. pluralizmu oraz (aż strach przyznać!) ideowej konkurencji. kontrolująca rosyjską Dumę Państwową. Czego by nie zrobili. a na dodatek agent niemieckiego wywiadu. bo ma on naturę mitologiczną. Dając się wciągnąć w gonitwę za mirażem. ale również są bardzo agresywnie nastawieni jeden wobec drugiego. nakreślone zadanie – odrodzenia Państwowej Potęgi – jest metaforycznie rozmyte. jak i do wewnętrznych oponentów ideowych. nosiciele nowej ideologii państwowej skazują się na porażkę tak w dalszej. a DPNI wiedzie dodatkowo wojnę podjazdową z innymi. Związek Eurazjatycki Aleksandra Dugina nie wyobraża sobie porozumienia z Ruchem Przeciwko Nielegalnej Imigracji (DPNI) Aleksandra Biełowa. Dlatego odnosi się wrogo zarówno do „nieprzyjaznego otoczenia”. Ideowe ukierunkowanie na jedność. nowy model Państwa ma charakter wyraźnie izolacjonistyczny. solidarność i ekskluzywność (monizm Tiutczewa. Co dzisiejsza Władza powinna zrobić. Po piąte (i najważniejsze). by Rosja na powrót odczuła swoją Potęgę? Prosta odpowiedź nie istnieje. Lenin z kolei schodzi na dalszy plan jako burzyciel porządku państwowego. 172 . Paradoksalnie – racjonalne próby zjednoczenia różnej maści zwolenników Imperium pod wspólnym sztandarem prowadzą najbardziej dalekowzrocznych ideologów mocarstwowości do przekonania o potrzebie wzajemnej tolerancji. jak lubią nazywać swych przeciwników).

by przeciwstawić się ekspansji USA w sferze wartości. ale potężną i garnącą się pod imperialne skrzydła energię mas („pasjonarność” w terminologii Lwa Gumilowa). Na tle tego zupełnie nowego Wschodu imperialna retoryka współczesnych Eurazjatów zaczyna trącić 173 . Trubieckoj i inni) postrzegali Wschód jako pustą w ideologicznym sensie przestrzeń pogańską.Rosja imperialna? Czym jednak wówczas różnią się od nienawistnych liberałów? Tylko tym. że Związek Radziecki w istocie był przywódcą (nawet jeśli krajów rzeczywiście tak drugorzędnych jak Angola.). Jeśli klasyczni rosyjscy Eurazjaci z lat dwudziestych minionego stulecia (Światopełk-Mirski. domaga się ścisłego sojuszu z Iranem i światem islamskim. zaczynają się różnice nie do pogodzenia. z której Rosja może czerpać surową. Tu jednak pojawia się problem: DPNI w żadnym razie nie chce mieć do czynienia z „czarnymi”. to szukajmy przyjaciół na Wschodzie. że „lepszy rydz niż nic”. W rzeczywistości. Etiopia czy Nikaragua itd. „kaukazcami” i innymi przedstawicielami kultury Wschodu. ideolodzy poradzieckiego Imperium pocieszają się. to dzisiejszy Wschód jest przestrzenią dużo bardziej agresywną i niebezpieczną w sensie ideowym – islamską lub nacjonalistyczno-wielkochańską. Jeśli kopać głębiej. zdaje się. W geografii mentalnej poradzieckie Imperium jest zorientowane na Wschód. odrzucenie wolności w liberalnym rozumieniu tego słowa (to znaczy szerszego pola konkurencji ideowej). odrzucenie doświadczenia reform demokratycznych lat dziewięćdziesiątych. że ich wspólnota ideologiczna sprowadza się do kwestii negowania i odrzucania: odrzucenie Zachodu. wszystko. Gdy trzeba przejść do wartości pozytywnych. To. można stwierdzić. tak samo jak za czasów ZSRR. Kuba. Trochę tego mało jak na imperialną potęgę. że radykalnie ograniczają pole możliwej dyskusji. Aleksander Dugin. a tymczasem współczesna Rosja w proponowanej przez Dugina konfiguracji z góry oddaje przywództwo Chinom i gubi się gdzieś na tle coraz bardziej agresywnej retoryki krajów muzułmańskich oraz Iranu. z zewnętrzną powłoczką komunizmu. Wydaje się to naturalne – skoro Zachód jest naszym wrogiem. Cała różnica w tym. Miraż pozostaje mirażem. główny ideolog neoimperialnych ambicji.

A tu. by zamiast brokatowych rozkoszy dawnych mitologicznych uczt rozścielać przed rosyjskim narodem skromny dywanik z IKEI! A przecież obietnice były. jak na złość. niezależnie od ich orientacji ideologicznej. już wielki radziecki poeta Siergiej Michałkow twierdził. a na Wschód boimy się iść. bo klasyczna geopolityka jest nauką o terytorialnym rozwoju i wzajemnych konfliktach tworów państwowych. nie ma dla nas drogi na Zachód. że ho ho! Apetyt wyborców rozbestwił się nie na żarty. to z Białorusią. „Uważamy Rosję za historyczne i kulturowe centrum świata” – głosi młodzieżowy ruch patriotyczny „Nasi” w swoim manifeście. nowym imperialistom brakuje tiutczewowskiego smaku i nie słyszą oni w swoich słowach gorzkiej ironii. jak nie z Gruzją. Francja pozostaje w konflikcie geopolitycznym z Niemcami. Imperium puste ideowo Restauratorzy Imperium starają się jako ideowe wypełnienie stalinowskiej formy imperialnej wykorzystać. Geopolityka sama w sobie nie może być duchową 9 W rzeczywistości zdanie pochodzi z wiersza Władimira Majakowskiego Proczti i kataj w Paryż i Kitaj (1927). Dla Tiutczewa na przykład centrum stanowiły mimo wszystko Rzym i Konstantynopol. wyłącznie na domowy użytek. skazani na to. Nic nowego. Niemcy z Anglią.Imperium Putina parodią: co by tu zrobić. Biedny Tiutczew! Biedny Stalin! Biedni dzisiejsi kremlowscy imperialiści. klasyczną geopolitykę. narastająca w ZSRR przez trzy pokolenia. Rosja z Japonią itd. nie może nie mieć konsekwencji. Tak przynajmniej mówi teoria o stuletniej historii. 174 . dowiedziona do ostateczności. kolejne wpadki. Oczywisty błąd. że „Jak wiadomo. Radziecka imperialna mrzonka. żeby azjatyccy przyjaciele nie połknęli niechcący tego wspaniałego Imperium Dugina? Innymi słowy. zamiast marksizmu. nieuchronnie przekształca się w parodię. Cóż począć: degradacja kulturowa. świat zaczyna się na Kremlu”9 . Pozostaje budować Imperium za ogrodzeniem. gdzie naprawdę się zaczyna i gdzie ma swoje historyczne oraz kulturowe centrum. Kto go tam wie. Co gorsze.

kiedy indziej przed drugimi. który można sprowadzić do pytania: kto okazał się wrogiem? „Słowiański brat” Łukaszenka czy wskrzesiciel państwowego marzenia Putin? Tak czy inaczej rzeczywistość w żaden sposób nie umacnia majestatycznych bredni post- 175 . Dla Koreańczyków jednak nie ma to. a „my” jesteśmy zmuszeni się bronić: raz przed jednymi. Społeczeństwo musiało przyjąć do wiadomości klęskę projektu związku Rosji z Białorusią. gdy wzorowany na stalinowskim system narodowej lobotomii zacznie się sypać – a to przecież w warunkach narastającej dostępności informacji jest nieuniknione? Będzie katastrofa większa niż u nas w ZSSR. dlaczego „my” możemy i nawet powinniśmy uczynić „ich” szczęśliwymi. W ich zamkniętym systemie wartości argumentacja pracuje jak w zegarku. Tu akurat wszystko wydaje się zrozumiałe: chcą „nas” sobie na płaszczyźnie geopolitycznej podporządkować. Potrzebna jest do tego inna. Nie ostanie się nic świętego. której przedstawiciel przy ONZ Pak Kil-yon stwierdził – w odpowiedzi na rezolucję potępiającą próby rakietowe – że tylko strach przed potęgą atomową KRLD powstrzymuje USA przed atakiem na miłującą pokój republikę. W zestawieniu z raportem ONZ o dwóch milionach mieszkańców Korei Północnej zmarłych z głodu – argumentacja ta zakrawa na parodię. dlaczego „my” jesteśmy lepsi niż „oni”.Rosja imperialna? podstawą imperium. Ludność. Nie jest to jednak logika imperialna. nie da się już utrzymać w tajemnicy oczywistego faktu upadku imperialnej potęgi Rosji. znaczenia. przeżywa teraz szok. naiwnie oczekująca ofensywy na białoruskim froncie. Co jednak będzie. Z kolei tchórzliwe Stany Zjednoczone nic tylko kombinują. Jeśli chodzi o państwo rosyjskie. bo wszystko. zmusić jej lud do jedzenia normalnego pożywienia zamiast trawy i do budowania rzeczy takich jak Samsung. zdaje się. co święte. było czynione na obraz i podobieństwo Kim Ir Sena / Kim Czen Ira. to tutaj. potężniejsza idea. Nie wyjaśnia. jak tu zniewolić dumną ojczyznę doktryny Dżucze. Geopolityka okazuje się za to bardzo użyteczna jako narzędzie ideologicznej obrony. mimo konsekwentnego ograniczania wolności mediów. To logika marginalnej Korei Północnej. Hyundai czy Daewoo zamiast rakiet czy bomb atomowych...

A kto za to odpowie? Albo ci. Zabawnie przedstawia się koncepcja „Piątego Imperium” Aleksandra Prochanowa. to nie przyniesie ona niczego oprócz krwi i szybkiego rozpadu terytorialnego. Wszystko jest tu postawione na głowie. Co znaczy. Osłabione przez bolszewików prawosławie troszczy się dziś bardziej o odbudowę swoich wpływów i ochronę „terytoriów kanonicznych” przed zakusami katolików oraz protestantów. Zamiast wyjaśnienia. na których uda się zwalić moralną odpowiedzialność za to. a razem z nią zniknie również asekuracyjna „poduszka” społecznego poparcia dla reżimu Putina. Zachód? Polska? Wrogowie wewnętrzni? Zgodnie z obowiązującym paradygmatem władze rosyjskie są zmuszone albo znaleźć i ukarać winnych. Także prawosławie nie spisuje się jako ideowa podkładka projektu imperialnego. że u Prochanowa to nie jakaś wzniosła idea nadaje ducha i konsoliduje Imperium. W dzisiejszej Rosji istnieją de facto co najmniej cztery wyznania. Inaczej idea mocarstwowa stopniowo się rozwieje. lecz nacjonalistyczny. Jeśli zaś mówić o próbie praktycznej realizacji tego typu idei. albo niezwłocznie przeprowadzić zakończony sukcesem manewr w rodzaju niewielkiej zwycięskiej wojny. od dawna i w pełni zasłużenie uważające się za część Rosji. bardziej interesujące i efektywniejsze od swoich światowych konkurentów. a odwrotnie – silne pragnienie życia w Imperium 176 . Prochanow proponuje posłużyć się samą budową „Piątego Imperium” jako projektem konsolidującym. ponieważ jest ona z definicji wielonarodowa. którzy postawili tę kwestię na politycznym porządku dziennym i powoli podsycali nastroje imperialnego rewanżyzmu. że miraż okazał się niedościgły. Nawet w czysto teoretycznym rozumieniu jest to już projekt nie imperialny. wykluczający inne narody. To samo da się powiedzieć o rosyjskim projekcie narodowym: w Rosji nie można zbudować Imperium.Imperium Putina imperialnej świadomości. przy czym żadne z nich nie dysponuje w pojedynkę imperialnym potencjałem mobilizacyjnym. której nasz poeta ze szczerego serca obiecywał prawosławnego papieża w Rzymie. w czym nowe rosyjskie Imperium będzie lepsze. W czasach potężnego ekspansjonizmu Tiutczewa obronne pojęcie „terytoriów kanonicznych” pasowało bardziej do Europy. albo ci.

czy też zapewnienie władzy na świecie rasie aryjskiej. prawa jednostki i inne wymyślone na Zachodzie bzdury. od loży masońskiej. którą Dugin proponuje jako jeszcze jedną możliwość wypełnienia treścią imperialnej formy. Ta sama ideokracja. zdaje się. gotowi do realizacji wielkiego strategicznego planu. Nie mniej wspólnego ma nowe Imperium z Trzecim Rzymem. posiadających wiedzę o pewnych dobrach wyższych. jak i stalinowski ZSRR wychodziły z pewnych wzniosłych teoretycznych założeń i celów – czy była to budowa komunizmu. Prawda jest taka. że tak hitlerowska III Rzesza. Koncepcja eurazjatyzmu. podobnie 177 . Nie martwi go również kwestia sposobu formowania tego kapłańskiego kolegium. identyczne deklarowane wzniosłe cele i militarny duch oporu wobec wrogiego otoczenia. Nosiciele świętej wiedzy będą zapewne rodzić się wewnątrz zamkniętej kasty.Rosja imperialna? powinno inspirować i skłaniać lud do zgodnej. Niech to będzie na przykład „potęga Eurazji” albo „geopolityczne przeciwstawienie się siłom Zachodu”… Najważniejsze. różni się od innych jedynie zewnętrznym nowatorstwem. Już od lat dwudziestych ekspertom są znane pobożne życzenia „demotycznego” czy „ideokratycznego” związku (symfonii) narodów. by Idea zajmowała dominującą pozycję i gwarantowała Strategicznej Radzie Eurazji prawo działania bez względu na demokrację. od razu jako ludzie nieustraszeni i bez skazy. Ideokracja oznacza rządy szczególnej klasy strategów-ideologów. ten sam bezwarunkowy monopol na strategiczne decyzje. to imperialne mechanizmy były dla nich (przynajmniej na płaszczyźnie teoretycznej) raczej środkiem do osiągnięcia tych wzniosłych celów. Dugina nie bardzo ciekawi kwestia treściowego aspektu Idei. Czym taki model rządów różni się od kapłańskiej kasty starożytnego Egiptu. Należy jednak zwrócić uwagę. grupy etnicznej czy konkretnego terytorium. od zamkniętej struktury kadrowej KGB czy KC KPZR? Autor tego nie wyjaśnia. dla osiągnięcia których otrzymują bezwarunkowe prawo podejmowania „strategicznych decyzji” – nawet jeśli są one sprzeczne z interesem konkretnej jednostki. radosnej pracy! Czegoś takiego jeszcze. że nie różni się niczym. U Dugina. To tylko nieznacznie podretuszowana wersja stalinowskiego ZSRR. w historii nie było.

W teorii – tak. Nawet na płaszczyźnie czysto ideologicznej należy ją traktować jako oznakę degradacji koncepcji eurazjatyckiej jako takiej: jej autorzy z góry rezygnują z włączenia do swojej Eurazji „słowiańskich braci” z zachodniej części republiki. Chorwacji. Niech kto inny za darmo wybiera kilofem złoża uranu za kolczastym drutem…W rzeczywistości elita patriotyczna bez wahania wybiera wysoki standard życia. by być wielkimi. Czechach. jeszcze nie było. proponowany przez zgniły Zachód. Mylą się przy tym również co do garnących się niby pod ich skrzydła „braci” z Donbasu i Charkowa. Awantura taka jest przede wszystkim nie do zrealizowania w praktyce. Na Zachód wysyła swoje dzieci na studia (dlaczego nie do bratniej Syrii. choć rządy bałtyckich republik wytrwale proponują wsparcie materialne wszystkim chcącym wrócić do Rosji. Zamiast deklarowanego zjednoczenia („symfonii narodów”) zwolennicy eurazjatyzmu nawołują do rozbioru Ukrainy (jeszcze dwa lata temu „bratniej”) albo chociaż do oderwania od niej rosyjskojęzycznych ziem na Wschodzie i Południu. ale niech rachunki płaci kto inny. pięknymi samochodami 178 .Imperium Putina jak u Prochanowa. gdzie są. Imperium ideowo puste w środku – czegoś takiego. zostają tam. wielkimi. takiego wzniosłego celu nie ma. Prawdziwe tiutczewowskie Imperium Na co dzień ludzie nie potrzebują duginowskiego Imperium. jest ono potrzebne. Nie mamy nic przeciwko temu. Bułgarii i innych „słowiańskich braciach”. nie wspominając nawet o Polsce. Dla obu ideologów celem jest właśnie Imperium i jego mocarstwowa potęga. Niech walczy syn kogoś innego. powtarzam. Niezależnie od treści. w zachodnich bankach i w tamtejszej walucie trzyma swoje skromne pracownicze oszczędności (czemu nie w łukaszenkowskich „zajączkach” czy północnokoreańskich wonach?). Iranu czy Chin?). Także Rosjanie z krajów bałtyckich. Realna praktyka polityczna eurazjatyzmu wygląda egzotycznie. wbrew teorii. I to nawet bardzo! Ale tylko do momentu. kto ma płacić za to wszystko. gdy pojawia się pytanie.

która przyciąga do siebie najhojniej obdarowanych zdolnościami ludzi z całego świata. geopolityki. Nie widzi. Zamiast systematycznie pracować nad aparatem pojęciowym i terminologicznym. W ubogiej w zasoby naturalne Estonii PKB 179 . Zawodzi ją smak. Tam niestety mieści się globalna metropolia. niezbyt skomplikowany problem: zaspokoić naprędce ostry głód społeczeństwa na podniosłą mitologię i stworzyć iluzoryczną podstawę ideologiczną dla obecnej władzy. Można ją ignorować. pochłonęła sama siebie. że oswajanie tematu odbywa się na poziomie metaforycznym. Gdzieś tam pośród krajów „złotego miliarda” rozpościera się dziś de facto Imperium w tiutczewowskim rozumieniu tego słowa – jako źródło i system współczesnych wartości oraz sfera narodzin nowych technologii. W rezultacie koncepcja Imperium staje się otwarcie wirtualna – nie posiada poważnych środków do realizacji wysokich i spójnych wewnętrznie celów. Tutaj w zasadzie można by postawić kropkę. marksizmu. samochodami z Fabryki im. Myli cele i środki. deklaratywnym. Produkt ten jest przeznaczony dla skrajnie niewybrednego konsumenta. Dzisiejsze „mocarstwo energetyczne” jest niczym innym. warzy metaforyczną zupę z okrawków prawosławia. ale taka jest prawda. w tym także społecznych. ale nic się z tego powodu nie zmieni. jak medialny show.Rosja imperialna? z zagranicy jeździ w swoich ważnych sprawach państwowych (dlaczego nie ZIM-ami. etnogenezy i kultów ezoterycznych. mity i realność. tworząc kadrowe i intelektualne zasoby do realizacji projektu światowego przywództwa… Szkoda. jak wczorajszym „składem surowców”. Mołotowa?). Skarlała. Gdy nowy ideolog mocarstwowości Michaił Leontiew obiecuje w telewizji odzyskanie w ciągu dwóch lat krajów nadbałtyckich – to nie jest to nic więcej. a także inscenizuje sfałszowane zwycięstwa. Poradziecka idea imperialna. Za to jakże władczo to brzmi! Pierwsze wirtualne zwycięstwo gotowe. pogaństwa. nie narodziwszy się. eurazjatyzmu. że wygląda śmiesznie. podprawioną dziwacznymi rozmyślaniami na temat pasjonarności. więc gra słowami. W sferze społecznej taka konstrukcja potrafi rozwiązać tylko jeden. Ale czy na długo? Już sama obfitość przedwczesnych imperialnych projektów pokazuje.

gazem. Jako światowy lider Zachód daleko bardziej niż Rosja spełnia kryteria bycia Imperium w tiutczewowskim rozumieniu tego słowa. Realny „konfederacyjny model imperialny” Zachodu z metropolią w sferze „Schengen + euro” okazuje się bardziej atrakcyjny od imperialnego modelu Wschodu. i Kapitol. ale wcześniej czy później się przejada. by ochronić swoje skromne zdobycze przed sugerującym siłowy wariant zjednoczenia Leontiewem. I ona także musiała przecierpieć rządy silnej ręki. czyli normalną cenę środkowoeuropejską. Tymczasem Zachód akurat dysponuje poczuciem sensu prostym i zrozumiałym: wierzy. że nasze wielkie Państwo wiedzie ciężkie boje o to. Fast food rzecz całkiem dobra i popularna. że niesie zacofanym narodom wolność. z jej ropą. Oznacza to. Z jakiego powodu Bałtowie mieliby rzucać się w objęcia „starszego brata”? Na odwrót – Bałtowie rzucają się w objęcia NATO. które z powodzeniem wykorzystywały tęsknotę narodu za mocarstwowością. sprawiedliwość i lepsze życie. Choć na początek dobrze byłoby dorównać chociażby Estonii. Choć sam unika imperialnej retoryki. to przecież gdyby spojrzeć z zewnątrz. włączając w to bezpieczeństwo i kwestie socjalne.Imperium Putina w przeliczeniu na osobę osiągnął w 2006 roku 10 tys. że musimy odpowiedzieć na cywilizacyjne wyzwanie Zachodu i obronić swoją oryginalność. prowadzącego obwoźny imperialny fast food. że jest gotowa płacić 230–250 dolarów za tysiąc metrów kwadratowych gazu. A co dalej? Dalej okazuje się. wyniósł tylko 9 tys. W styczniu 2007 roku Łotwa ogłosiła. I dochodziła po nich do siebie kilka dziesięcioleci. Wyższy okazuje się w krajach nadbałtyckich również standard życia. euro. Notabene nie tak dawno Portugalia również była imperium. że poza konfliktem z Zachodem budowa rosyjskiego Imperium nie ma sama w sobie sensu. euro. a także inne w pełni imperialne symbole 180 . Mają tam i prawo rzymskie. imperialni ideolodzy nie są dziś w stanie zaproponować nam żadnych konkretów. podczas gdy w wielkiej i potężnej Rosji. diamentami oraz złotem. by osiągnąć dochód na osobę porównywalny z Portugalią. Prócz stwierdzenia. i Senat. Na tym tle telewizyjny piewca Imperium wychodzi na klauna. Amerykę można by żartobliwie nazwać „Czwartym Rzymem”.

niż się wydaje. przestrzegaj prawa. Potęga. A skoro nie zdołał. czego konkretnie chce od członków Wspólnoty. Podoba się to Rosji czy nie – dla USA to kwestia marginalna. Ważniejsze jest co innego. Czy może już nie? Problem jest poważniejszy. że na Zachodzie całkiem nieźle został rozwiązany problem rozdzielenia Władzy jako biurokracji i Państwa jako misji. W imię czego? Co będzie w tej sytuacji oznaczać zwycięstwo? Siła prawdziwie potężnego Imperium polega także na tym. Mało istotny drobiazg. Jaką globalną misję. Państwo. jak ci się podoba. nie znaczy to jeszcze. póty mitologia imperialna może być wykorzystywana jako narzędzie do forsowania prywatnych interesów. w połączeniu z w pełni określonym dążeniem do tego. Może dlatego tak bardzo boją się zmiany? Władza. w czym tkwi problem. Misję te realizować będą (z mniejszymi lub większymi sukcesami) następni prezydenci. Nadzieja – znów wszystko uosobione w jednym człowieku. by poczuć się Państwem. Najprawdopodobniej same niewiele z tego rozumieją. tak jak robili to ich poprzednicy. a poza tym żyj sobie. jaki imperialny zestaw wartości przekazują sobie nasze elity przy zmianie warty – oto. Płać daninę w pieniądzach i rekrucie (stąd też nazwa: „pod-dani”). perspektywiczność współpracy? Jak może pretendować do roli lidera ten. dobrobytu itd. że klęskę poniosła globalna imperialna misja Stanów Zjednoczonych. by zwiększyć płynące z budżetu dotacje.Rosja imperialna? – wystarczy wspomnieć chociażby o nazwie najsłynniejszego amerykańskiego drapacza chmur… Tak naprawdę ważniejsze jest to. bardzo łatwo mogą skłonić rosyjskie lobby siłowe do rozwiązania lokalnego konfliktu w „strefie imperialnego wpływu”. W ciągu piętnastu lat istnienia WNP kraj pretendujący do statusu Imperium nie zdołał sprecyzować. kto nie sformułował zasad współpracy w zespole? 181 . Póki nie ma jasno sformułowanych celów i strategii. A człowiek jest przecież grzeszny. Nawet jeśli biurokrata Bush nawarzył piwa w Iraku. to jak można oceniać efektywność. I śmiertelny. lojalność. Nieokreślone do końca pragnienie. że stawia ono przed swoimi poddanymi jasne i proste zadania. Dowolnych. które niosą ludzkości idee wolności.

Gdybyśmy chcieli postawić przed sobą zadanie uczynienia z Rosji kraju wiodącego. Za jedyny spójny projekt imperialny. to do osiągnięcia tego celu niezbędne byłyby przekształcenia liberalne ukierunkowane na wzmocnienie konkurencji i efektywności. że poglądy te podziela znaczna część mieszkańców naszego kraju. technologiczne czy informacyjne. ale także do nowego cyklu degradacji ideologii państwowej. w lepszym – stopniową ideową oraz gospodarczą 182 . Statusem mocarstwa. z wysokim standardem życia. można by uznać hipotezę Anatolija Czubajsa o „imperium liberalnym”. jak jutro będzie zdyskredytowana koncepcja Imperium. Idea silnego i efektywnego państwa liberalnego ominęła nas jako jedna z potencjalnych możliwości i bezpowrotnie skryła się za horyzontem.Imperium Putina Liberalne imperium? Rozmytość celów i wartości przy ostrej żądzy pokazania swojej potęgi może doprowadzić Rosję (kolejny raz!) nie tylko do bezsensownego marnotrawstwa zasobów ludzkich i materialnych. mogą się dzisiaj pochwalić jedynie kraje z liberalną gospodarką rynkową i taką samą ideologią państwową. efektywnego. wygodnego do życia dla mieszkańców i atrakcyjnego dla sąsiadów. Jeśli wychodzi się z takich założeń. W modzie jest dziś imperium nieliberalne. Państw o innym ustroju raczej wśród światowych liderów nie ma. W gorszym razie zaowocuje to konfliktami wojskowymi na różną skalę. które ma za podstawę nie ekstensywną eksploatację surowców demograficznych bądź naturalnych (jak w przypadku Chin oraz świata islamskiego). który ma szansę realizacji w przyszłości. to można by nazwać liberalnymi imperiami USA oraz Unię Europejską. A w ślad za nią – również terytorium państwowego. ale intensywne i efektywne rozwiązania organizacyjne. to chociażby węglowodorowa) wydaje się jego adeptom warunkiem koniecznym i wystarczającym dla podwyższenia statusu Rosji. siłowe. Należałoby rozdzielić władzę oraz utworzyć niezależne instytucje społeczne. To właśnie siła (jeśli nie termojądrowa. by wątpić. które odgrywają rolę dwóch najbardziej wpływowych i atrakcyjnych centrów światowego rozwoju. Nie ma powodów. Jednak pojęcie liberalizmu jest dziś w Rosji tak zdyskredytowane. gospodarcze i inne.

To samo pokazuje przykład „powtórnych imperiów”. porównywalną z przypadkiem Argentyny. które również oparły swoje spekulacje na wielkiej przeszłości. Włoch (Mussolini) oraz dwóch innych. Anna Wylegała 183 . jeśli chodzi o rozwój gospodarczy. która sto lat temu znajdowała się w dziesiątce światowych liderów. lepiej znanych i bardziej tragicznych państw. lecz w ciągu długich lat populizmu elit (w tym także siłowych) spadła do drugiej ligi. Hiszpanii (Franco). Tłum. próbujących naśladować mitologiczne wzory z własnej historii: Portugalii (Salazar).Rosja imperialna? degradacją kraju i państwa.

.

Strategii Narodowej. 1954) – socjolog. Autor m. Członek Rady przy Prezydencie FR ds. 1971) – politolog. Ordżonikidze. Do 1999 roku współpracował z Borysem Bierezowskim. Rady ds. założyciel pozarządowego Instytutu ds. dyrektor Instytutu Projektu Narodowego „Umowa Społeczna”. Wspierania Rozwoju Instytucji Społeczeństwa Obywatelskiego i Praw Człowieka. W przeszłości członek zarządu Instytutu „Społeczeństwo Otwarte” i kierownik programu Ekonomia polityczna rosyjskich reform w Moskiewskim Centrum Carnegie. Studiował na Państwowej Akademii Zarządzania im. 185 . po publikacji którego zaczęła się „sprawa Jukosu”. Jeden z najczęściej cytowanych komentatorów politycznych w Rosji.in. Łomonosowa. Studiował ekonomię na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. ekonomista i analityk polityczny. Ekonomiczieskaja intierprietacija praw cziełowieka (Moskwa 2004). Współautor raportu Państwo i oligarchia. Administratiwnyje bar’iery w ekonomikie: institucional’nyj analiz (Moskwa 2004). technolog polityczny. Strategii Narodowej oraz Agencji Informacji Politycznych (APN). Stanisław Biełkowski (ur.Noty biograficzne Aleksandr Auzan (ur. obecnie profesor na wydziale ekonomicznym tej uczelni. Tri publicznyje lekcii o grażdanskom obszcziestwie (Moskwa 2006).

w Instytucie Gospodarki Światowej i Stosunków Międzynarodowych. Istorija Rossii: koniec ili nowoje naczało? (z Aleksandrem Achijezerem i Igorem Jakowenko.. Absolwent dziennikarstwa na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. był zastępcą dyrektora Centrum Studiów Politycznych (PIR-Center. Moskwa 1999). dyrektor Instytutu Analiz Socjologicznych. Profesor Moskiewskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO). W czasach ZSRR pracował w gazetach „Komsomolska Prawda”. Badania gospodarczo-społeczne. z Bertilem Nygren. Warszawa 2003). Następnie pracownik Instytutu Badań Międzynarodowych. Gospodarczych i Politycznych Akademii Nauk ZSRR (1987–1991). Ekonomiko-sociolłogiczieskije issliedowanija (z Lwem Timofiejewem. z Bertilem Nygren. Studiował fizykę na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. Korejskij jadiernyj krizis: pierspiektiwy uriegulirowanija (z Rose Gottemoeller. Moskwa 2005). Pracował w Instytucie Konkretnych Badań Socjologicznych Akademii Nauk ZSRR. 1941) – socjolog.in. Igor Kliamkin (ur. Results of the First Term and Prospects for the Second (red.. Stockholm 2004). kierownik działu analitycznego ośrodka badań opinii publicznej Fundacja „Opinia Społeczna” (1992–1996). wykładał również w King’s College w Londynie. Specjalizuje się w socjologii politycznej społeczeństwa poradzieckiego. 2001–2002) oraz Centrum Stosowanych Badań Międzynarodowych w Moskwie (2002–2003). Opublikował m. Łomonosowa. 186 . wyd. The Omnipotent and Impotent Goverment..Imperium Putina Jurij Fiedorow – ekspert Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (Chatham House) w Londynie. Putin’s Foreign Policy (red.in. Moskwa 2000. Putin I and Putin II. Moskwa 2005). Russia and Europe. Autor m. Tieniewaja Rossija. polskie Szara strefa w Rosji. „Mołodoj Kommunist” oraz wykładał filozofię. The Evolution of the Political System in Post-communist Russia (z Lilią Szewcową. Stockholm 2001). Wicedyrektor Fundacji „Liberalna Misja”. Specjalizuje się w rosyjskiej polityce zagranicznej i bezpieczeństwa oraz kwestiach proliferacji broni atomowej. dyrektor Instytutu Analizy Socjologicznej. Łomonosowa.

La Russie de Poutine (Paris 2005). Marie Mendras – profesor w Instytucie Nauk Politycznych (Science Po) w Paryżu. Studiował stosunki międzynarodowe i języki słowiańskie na Uniwersytecie Stanforda oraz na Uniwersytecie w Oksfordzie. La Russie de Poutine.Noty biograficzne Włodzimierz Marciniak (ur. transformacji demokratycznej i problematyce gospodarek poradzieckich. profesor w Instytucie Studiów Politycznych PAN. Wykładowca w Studium Europy Wschodniej UW i w Szkole Głównej Handlowej. Studiował nauki polityczne i filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. na Uniwersytecie Johns Hopkins w Bolonii oraz w Russian Research Center na Uniwersytecie Harvarda. ekspert od Rosji w Centrum Studiów i Badań Międzynarodowych (CERI). Specjalizuje się w przemianach ustrojowych i kulturowych aspektach przemian politycznych we współczesnej Rosji. The Challenge of Proximity (Zürich 2004). 1963) – profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Stanforda.in. Paris 2003). doradca National Democratic Institute. 1954) – politolog. Członkini redakcji czasopism: „Pro et Contra”. pracownik naukowy Krajowego Centrum Badań Naukowych (CNRS). Prowadzi badania nad rosyjską polityką zagraniczną i wewnętrzną. „Demokratizatsiya”. Dictatorship and Democracy: Russian Post-Communist Political Reform 187 . „Esprit”. Opublikował m. Członek redakcji czasopism: „Current History”. Ekspert Carnegie Endowment for International Peace oraz Hoover Institution. le bureaucrate et l’oligarque (red. Autor m. Comment fonctionne la Russie? Le politique. „Journal of Democracy”. Michael McFaul (ur. Autorka m. le bureaucrate et l’oligarque (Paris 2003). Radca w Ambasadzie RP w Moskwie (1992–1997). Studiowała w Institut d’Etudes Politiques de Paris. Rozgrabione imperium. Russia and Europe. in.. Kieruje grupą badawczą Observatoire de la Russie wspieraną przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Francji. Specjalizuje się w rosyjskiej polityce zagranicznej i wewnętrznej. „East European Constitutional Review”.in. Upadek Związku Sowieckiego i powstanie Federacji Rosyjskiej (Kraków 2001). w tym nad relacjami między elitami i społeczeństwem rosyjskim. Comment fonctionne la Russie? Le politique.

in. 1967) – ekspert Fińskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w Helsinkach. Washington 2003). w „Russia in Global Affairs”. Washington 2004). Łomonosowa. twórca i kierownik Grupy Analitycznej „Mercator”. „Pro et Contra”. Arkadij Moszes (ur.S. „Osteuropa”. Studiował historię na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. The Evolution of Relations within the Slavic Triangle: a View from Russia (red. obrońca praw człowieka. kierownik programu Rosja i UE. W 1992 roku zrehabilitowany. W 1981 roku aresztowany i skazany na pięć lat więzienia za nielegalną działalność wydawniczą. Pracownik naukowy Instytutu Geografii Rosyjskiej Akademii Nauk. Power and Purpose: U. Rethinking the Respective Strategies of Russia and the European Union (red. w szczególności represjami politycznymi. Stockholm 2002). W latach 1975–1981 zredagował i wydał w samizdacie publikację Pamiat’. Łomonosowa. Pracował w Instytucie Europy Rosyjskiej Akademii Nauk. Policy Towards Russia After the Cold War Between (z Jamesem Goldgeierem.Imperium Putina (z Nikołajem Pietrowem i Andriejem Riabowem. Russia’s Unfinished Revolution: Political Change from Gorbachev to Putin (London 2001). geografią wyborczą. „Jewropa”. uczeń Jurija Łotmana. Arsienij Roginski (ur. Komentator wydarzeń w Rosji w mediach rosyjskich i zachodnich. 1953) – analityk polityczny. Dmitrij Orieszkin (ur. 1946) – historyk. Specjalizuje się w rosyjskiej polityce zagranicznej wobec Zachodu i WNP oraz polityce zagranicznej Ukrainy i Białorusi..in. Zajmuje się dyskursem politycznym we współczesnej Rosji. Studiował historię i filozofię na Uniwersytecie w Tartu. Zajmuje się historią Rosji w XX wieku.. Członek programu New Approaches to Russian Security (PONARS) w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych w Waszyngtonie. dysydent. przewodniczący i jeden z twórców Stowarzyszenia „Memoriał”. Studiował geografię na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. Opublikował 188 . Autor m. Moscow 2003) oraz ponad 90 artykułów naukowych publikowanych m. z Bertilem Nygren. rosyjską polityką wobec WNP. działacz społeczny.

t. Moskwa 1992). La Grande Secousse. 1951) – politolog. Paris 1991). ekspert w Moskiewskim Centrum Carnegie. prezes Zarządu Fundacji im. Należy do najczęściej cytowanych politologów rosyjskich.in.. Wielkiej Brytanii i Francji. Gorbachev.Noty biograficzne m. Baltimore 2000). Washington 2001). Yeltsin.in: Rieżim Borisa Jelcina (Moskwa 1999). Power and Democracy (red. z Nikitą Ochotinem. 1940) – politolog. Stefana Batorego. 2000). z Markiem Plattnerem. polityki zagranicznej premier Hanny Suchockiej. Globalization. „Journal of Democracy”. Profesor Moskiewskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO). Przewodnik encyklopedyczny. z Peterem Kende. „Pro et Contra”. z Anne-Marie Le Gloannec. Członkini redakcji czasopism: „American Interest”.. „Demokratizatsiya”. De Kant a Kosovo (red. Łagry. Aleksander Smolar (ur. Studiował socjologię i ekonomię na Uniwersytecie Warszawskim. Paris 2003). W latach 1989–1990 doradca ds. Moskwa 1990. Studiowała historię i dziennikarstwo w MGIMO. L’Europe de l’Est 1989–1990 (red. pracownik naukowy francuskiego Krajowego Centrum Badań Naukowych (CNRS).. Putin’s Russia (Washington 2003). a w latach 1992–1993 doradca ds. publicysta. Zwien’ja (t. politycznych premiera Tadeusza Mazowieckiego. Lilia Szewcowa (ur. Minuwszije (Paryż 1986). Sistema isprawitel’no-trudowych łagieriej w SSSR 1923–1960 (z Nikitą Dobkinem. stosunki międzynarodowe w John Hopkins University. W latach 1971–1989 na emigracji politycznej we Włoszech. Opublikował m. Yeltsin’ Russia Myth and Reality (Washington. 189 . polskie. Moskwa 1988. ekspert Carnegie Endowment for International Peace w Waszyngtonie i Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (Chatham House) w Londynie. wyd. kieruje projektem poświęconym polityce wewnętrznej Rosji. 1.in. Warszawa 1998). 2 z Aleksandrem Dobkinem. Autorka wielu książek i artykułów dotyczących najnowszej historii Rosji m. W 1974 roku współzałożyciel i redaktor naczelny kwartalnika politycznego „Aneks”. and Putin: Political Leadership in Russia’s Transition (z Archie Brownem.

.

Publikacja w wersji polskiej. Wśród rozmówców znaleźli się m. a także systemu edukacji.in. Droga do Europy. ekonomicznej i społecznej. zbiór trzydziestu wywiadów z politykami. omówienia wszystkich sesji oraz non-paper prezentujący polskie propozycje przyszłego kształtu polityki Unii wobec nowych wschodnich sąsiadów. obszerne opracowanie autorstwa białoruskich ekspertów zawierające propozycję reform w tym kraju w sferze politycznej. dziennikarzami.Wybrane publikacje Fundacji Batorego poświęcone stosunkom międzynarodowym Polityka rozszerzonej Unii Europejskiej wobec nowych sąsiadów (2003). 191 . przedsiębiorcami i artystami na temat miejsca Ukrainy w Europie i perspektyw europejskiego wyboru. Leonid Krawczuk. Ołeksandr Moroz. naukowcami. Publikacja w wersji angielskiej i polskiej. Petro Symonenko. Wiktor Juszczenko. Julia Tymoszenko i Taras Wozniak. zawiera wystąpienia Aleksandra Kwaśniewskiego i Włodzimierza Cimoszewicza. angielskiej i białoruskiej. Opinie ukraińskich elit (2004). Myrosław Popowycz. Julia Mostowa. Publikacja w wersji polskiej. Scenariusze reform (2003). publikacja podsumowująca konferencję zorganizowaną przez Fundację we współpracy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych. Białoruś.

Tadeusza Mazowieckiego. raport poświęcony ewolucji polityki Ukrainy wobec Unii Europejskiej oraz polityki Unii wobec Ukrainy po pomarańczowej rewolucji. Zawiera m. Relacje Unia Europejska – Ukraina do wiosny 2006 roku (2005). Publikacja w wersji angielskiej. publikacja zawierająca zapis debaty zorganizowanej przez Fundację Batorego z udziałem m. zapis dyskusji pomiędzy ekspertami i politykami. New Geopolitics of Central and Eastern Europe. propozycje dotyczące stosunków pomiędzy rozszerzoną Unią Europejską a Ukrainą opracowane przez grupę ekspertów z Unii Europejskiej. polskiej i ukraińskiej. Antony’s College Uniwersytetu Oksfordzkiego. Raport końcowy (2004). Więcej niż sąsiedztwo.Imperium Putina Polska polityka zagraniczna: kontynuacja czy zerwanie? (2004). a także wykład specjalny byłego Sekretarza Stanu USA Henry A. publikacja podsumowująca konferencję zorganizowaną przez Fundację Batorego we współpracy z Fundacją Nauki i Polityki (SWP) z Berlina oraz Centrum Studiów Europejskich. Publikacja zawiera także rekomendacje dla Kijowa i Brukseli oraz możliwe scenariusze rozwoju ich stosunków w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Publikacja w wersji angielskiej.Kissingera. polskiej i ukraińskiej. UE wobec Białorusi (2006). Po rewolucji pomarańczowej. St. Rozszerzona Unia Europejska i Ukraina – nowe relacje. Dariusza Rosatiego i Aleksandra Smolara oraz odpowiedzi na ankietę rozpisaną wśród polityków na temat dzisiejszego stanu i priorytetów polskiej polityki zagranicznej. Between European Union and United States (2005). krajów akcesyjnych i Ukrainy. Publikacja w wersji angielskiej i polskiej.in. Andrzeja Olechowskiego. Aktywnie i wspólnie. Włodzimierza Cimoszewicza. Publikacja w wersji angielskiej. raport analizuje sytuację wewnętrzną na Białorusi oraz jej położenie międzynarodowe na kilka tygodni 192 .in. wystąpienia Danuty Hübner i Adama D. Leny Kolarskiej-Bobińskiej. Rotfelda.

Publikacja w wersji angielskiej i polskiej.batory. Jacka Saryusz-Wolskiego i Aleksandra Smolara. Bogumiły Berdychowskiej. Kazimierza Michała Ujazdowskiego i Anny Wolff-Powęskiej.in. Stefana Mellera. Raport powstał we współpracy ze Stowarzyszeniem Spraw Międzynarodowych z Pragi. Tekst został opracowany we współpracy ze Stowarzyszeniem Spraw Międzynarodowych z Pragi. Pamięć i polityka zagraniczna (2006). Rosją i Ukrainą. Publikacja dostępna jest w wersji angielskiej. Klausa Bachmanna. publikacja koncentruje się na ocenie sytuacji wewnętrznej i międzynarodowej Białorusi kilka miesięcy po wyborach prezydenckich oraz zawiera próbę prognozy rozwoju wydarzeń w tym kraju. białoruskiej i polskiej. Dariusza Rosatiego. Dostępny jest w wersji angielskiej. Andrzeja de Lazariego. Marka Borowskiego. Tadeusza Mazowieckiego. publikacja poświęcona znaczeniu historii w stosunkach Polski z jej sąsiadami: Niemcami. Zdzisława Krasnodębskiego. publikacja zawiera zapis debaty zorganizowanej przez Fundację Batorego z udziałem m. Bronisława Geremka. Aleksandra Smolara. Donalda Tuska.pl/pub 193 .org. Ciągłość i zmiana w polskiej polityce zagranicznej (2006). Białoruś po „wyborach”. Bronisława Geremka.in. a także polityki UE i Rosji wobec Białorusi. Wszystkie publikacje dostępne są w pełnej wersji na stronie: www. białoruskiej i polskiej. Publikacja w wersji angielskiej i polskiej.przed wyborami prezydenckimi. Władysława Bartoszewskiego. Adama Daniela Rotfelda. Jaka będzie przyszłośc reżimu Łukaszenki? (2006). Marka Jurka. Jana Rokity. Władysława Bartoszewskiego. W tomie znalazły się wystąpienia m.