��������� ������

Imperium Putina

Stefana Batorego Warszawa 2007 ISBN 978-83-89406-76-7 Publikacja jest rozpowszechniana bezpłatnie .batory.org.pl Redakcja: Wojciech Konończuk Opracowanie językowe: Joanna Liczner Korekta: Agata Kwiek Projekt graficzny: Teresa Oleszczuk Skład elektroniczny: TYRSA Sp. © Copyright by Fundacja im. |48 22| 536 02 00 fax |48 22| 536 02 20 batory@batory. Stefana Batorego ul.org. Sapieżyńska 10a 00-215 Warszawa tel.pl www. z o.o.Fundacja im.

Spis treści Aleksander Smolar. Imperialny projekt Rosji – smutna perspektywa Noty biograficzne . Biznes Władimira Putina. Odwrót rosyjskiego liberalizmu Stanisław Biełkowski. Rosyjskie supermocarstwo: mity i rzeczywistość Arkadij Moszes. Zakończenie 13 31 45 59 73 85 103 119 131 145 161 185 Władza a społeczeństwo Igor Kliamkin. Rosja przed nowym cyklem politycznym: paradoksy stabilności i petro-state Włodzimierz Marciniak. Społeczeństwo w Rosji: przyczyny słabości i zapotrzebowanie na społeczną siłę Rosja imperialna? Jurij Fiedorow. Społeczeństwo nieobywatelskie Arsienij Rogiński. Od retrospekcji do prognozy: o trudnościach prognozowania rozwoju sytuacji politycznej w Rosji Michael McFaul. Powrót do oblężonej twierdzy? Dmitrij Orieszkin. Prawo do samookreślenia: obrońcy praw człowieka i władza we współczesnej Rosji Aleksandr Auzan. Powstanie postimperialnej Rosji i perspektywy odzyskania wpływów na obszarze poradzieckim Marie Mendras. Wstęp 7 Władza w Rosji Lilia Szewcowa.

.

Katastrofa ekonomiczna lat dziewięćdziesiątych. mówiące o tym. a także – wcześniejsze o sto lat – słynne słowa Fiodora Tiutczewa. że w Rossiju możno tol’ko wierit’. Władza centralna była pozbawiona jakiejkolwiek możliwości wywierania wpływu na regiony. spowodowała drastyczne obniżenie się poziomu życia przeciętnego Rosjanina. Również w dziedzinie militarnej Rosja zdawała się tracić dawne 7 . budzi strach. nawet jeśli ze względów moralnych zaakceptowano decyzję o przyznaniu Czeczenii bardzo rozległej autonomii. Czy rzeczywiście państwo to kryje tak wielką tajemnicę? Do niedawna o Rosji pisano jako o kraju skreślonym z pierwszej ligi państw znaczących w świecie. której symbolem był kryzys rosyjski z 1998 roku. W historii istnieje mit jej tajemniczości.Aleksander Smolar Wstęp Rosja interesuje. fascynuje. Stało się tak z wielu bardzo różnych powodów. Pierwsza wojna czeczeńska i ustępstwo Moskwy zostały potraktowane jako przejaw słabości państwa rosyjskiego. w którym świetnie ujął niepojętość i trudność zrozumienia Rosji. Rosja jawi się więc nie jako przedmiot poznania. likwidując swoje imperium zewnętrzne. że o Rosjanach mówi się często jako o wymierającym narodzie. ale bardziej jako przedmiot wiary. Rosja wycofała się z Europy o setki kilometrów na wschód. ludzi rocznie – sprawia. Dramatyczna sytuacja demograficzna – zmniejszanie się populacji rosyjskiej o 700–800 tys. Można wspomnieć klasyczne określenie Winstona Churchilla: the mystery inside the enigma.

czy petropaństwo? 8 . Niezależnie od prób wyjaśnienia przyczyn zmiany percepcji sytuacji w Rosji. w którym nie obowiązywały już zasady równowagi sił czasów zimnej wojny. wyłaniający się z tekstów prasowych. które decydują i będą decydowały o losach świata. Niezależnie od kontrowersji. Trudno nawet zrozumieć. z prawdziwie pluralistyczną demokracją. Za jego czasów była krajem zanikającym. że powraca do superligi mocarstwowej. że Rosja jako państwo jest bytem wirtualnym. O Rosji zaczęto ironicznie mówić jako o „Górnej Wolcie z bombą atomową”. w myśl pojawiających się najczęściej interpretacji. że niewielu jest przywódców. system autokratyczny. To znaczy – do grona tych nielicznych państw. Interpretacje są różne. wskazuje. Jednocześnie pojawia się trudność z adekwatnym określeniem rosyjskiego systemu politycznego. że jest to już zupełnie inny kraj. które uosabia prezydent Władimir Putin. Putin jest człowiekiem bardzo popularnym w swoim kraju. Dzisiejszy obraz tego państwa. Gdyby demokrację mierzyć siłą poparcia społecznego. ale zarazem społeczeństwem żywym. a także mimo negatywnych emocji. jest to kraj. Czy jest to neopatrymonialna demokracja fasadowa. odzyskała swoją integralność i siłę.Imperium Putina znaczenie. o którym znowu zaczęto mówić. co się takiego stało. pogrążonym w chaosie. że tak diametralnie zmieniło się postrzeganie Rosji na świecie. W rezultacie jeszcze kilka lat temu wydawało się. biurokratyczny kapitalizm państwowy? A może kapitalizm administracji prezydenckiej? Czy jest to petrogospodarka. to można by uznać. Zasadne wydawały się wówczas nadzieje na dokonanie przez ten kraj wyboru zachodniego modelu rozwoju. czym jest właściwie Rosja. demokratycznemu systemowi rozwoju. Z pewnością bardziej niż w okresie prezydentury Borysa Jelcyna. którzy mają tak silny mandat do sprawowania władzy. jakie budzi on w świecie. a tym samym – z opisaniem. system oligarchiczny. Długo można by mnożyć przykłady jej ówczesnej słabości. Rosja. Ogromna potęga nuklearna przestawała być istotna w świecie. Z drugiej strony Rosja staje się coraz bardziej odległa od demokracji. Dzisiaj Putin otwarcie stawia wyzwanie zachodniemu. Niektóre bardzo proste. które wywołuje wśród elit liberalnych w Rosji.

9 . Prezentowane artykuły zostały napisane specjalnie na potrzeby tej publikacji. Stefana Batorego. 30 listopada 2006 roku).Wstęp Takie właśnie sposoby opisywania obecnej Rosji znalazłem ostatnio u autorów rosyjskich i zachodnich. W centrum tej tajemnicy tkwi sytuacja na rynkach surowców energetycznych. Polski. Stanów Zjednoczonych i przede wszystkim z samej Rosji. ale również jej wewnętrzną sytuację gospodarczą. który w zasadniczy sposób zmienił usytuowanie międzynarodowe Rosji. które powodują ponowny wzrost zainteresowania Rosją na świecie oraz skłaniają do poszukiwania nowych interpretacji jej sytuacji wewnętrznej i pozycji międzynarodowej. Z kolei coraz odważniejsze wykorzystywanie przez Moskwę ropy naftowej i gazu do celów politycznych wywołuje rosnący niepokój i strach na Zachodzie. To tylko niektóre z problemów. Próbę wyjaśnienia tej rosyjskiej tajemnicy podejmują zamieszczone w tym zbiorze teksty wybitnych znawców problematyki rosyjskiej z Francji. Ich autorzy wzięli udział w konferencji zorganizowanej przez Fundację im. Ogromne bogactwa naturalne nagle okazały się czynnikiem. zatytułowanej Rosja Putina (Warszawa.

.

Władza w Rosji .

.

na ile stabilny jest ten reżim i w jakim stopniu rosyjski system może stać się instrumentem modernizacji. więc nie udzielają jej poparcia. by wyjść na ulice. W kraju trwa ożywienie gospodarcze. a raczej oczekują na pojawienie się nowych twarzy. które zapewniają Rosji spokój. Sam fakt utrzymania się starej opozycji. jak i po lewej stronie sceny politycznej. Kluczowym elementem pozostaje cena ropy. Ludzie nie przezwyciężyli jeszcze zmęczenia po wstrząsach okresu jelcynowskiego i nie palą się do tego. że Kreml z powodzeniem przejmuje atrakcyjne hasła i pomysły opozycji. Są rozczarowani istniejącą opozycją. przeciwdziała wyłonieniu się nowych opozycjonistów. Nie bez znaczenia jest i to. Wymieńmy więc czynniki. Szczególnie podkreśliłabym kwestię 13 . aby wnioskować. zarówno po prawej. które utrzymuje pozytywny nastrój części społeczeństwa. która zapełnia nisze protestu. Stabilność grożąca załamaniem Zacznijmy od kwestii stabilności.Lilia Szewcowa Rosja przed nowym cyklem politycznym: paradoksy stabilności i petro-state Prezydentura Władimira Putina była okresem konsolidacji reżimu biurokratyczno-autorytarnego i kapitalizmu biurokratycznego. Dzisiaj istnieją już podstawy. wszystko wskazuje na to. Wręcz przeciwnie. Na pierwszy rzut oka nie widać szczególnych zagrożeń dla stabilności Rosji w najbliższej przyszłości. że rosyjska sytuacja wewnętrzna jest stabilna i władze w pełni ją kontrolują.

które są efektem organizacji społecznej i mają charakter długofalowy. nie pozostawiając szans opozycji. który pozwala przetrwać swym przeciwnikom. mimo że wpędza ich do pewnego rodzaju getta i pozbawia możliwości kontaktu ze społeczeństwem. gdy instytucje polityczne nie stwarzają 14 .Imperium Putina utracenia przez inteligencję wcześniejszej opozycyjności – brakuje obecnie w społeczeństwie owego podtrzymującego niezadowolenie fermentu. Trzeba przyznać. Ogromne znaczenie dla znajdującej się dziś w stanie uśpienia Rosji ma instytucja lidera. Dlaczego jednak wszystko w rosyjskim rozwoju jest względne? Na pierwszy plan wysuwają się czynniki systemowe. Drugi czynnik to ambicje władz do zabezpieczenia status quo przy jednoczesnej redystrybucji środków. mówią tym samym: „Póki co. że kremlowskim technologom udaje się wypełniać próżnię polityczną sztucznymi klonami. W momencie. a tym samym ograniczać szanse zaistnienia żywych społecznych i politycznych ruchów. bo poza tobą nie mamy komu ufać”. ufamy ci. Gdy wszystko się chwieje. że po okresie wstrząsów rewolucyjnych następuje etap stabilizacji czy wręcz restauracji. co z kolei osłabia legitymację władzy i w wyniku tego powoduje rozłam między nią a społeczeństwem. Trzecim czynnikiem jest nieuchronność powstawania antysystemowego niezadowolenia w sytuacji nadmiernej centralizacji władzy. który przejawia się tym. nadzieje pokładane w przywódcy i jego pragmatyzmie okazują się ważnym czynnikiem. wynoszą lidera poza nawias. chociaż widzą skorumpowanie władz. która rodzi nieuniknione konflikty wśród elit i prowadzi do napięć. Pierwszy – to konflikt między spersonifikowaną władzą a jej legitymacją demokratyczną. Klony zapełniają przestrzeń polityczną. jaki wytwarzali radziecka inteligencja i dysydenci. Wreszcie. które stopniowo zaczną zaburzać stan beztroski. Wymienię trzy systemowe czynniki rozsadzenia. Dążenie rządzących do zagwarantowanej samoreprodukcji prowadzi do prób „korekty” wyników wyborów. umieszczają go ponad biurokracją i. Pewną rolę odgrywa też stosunkowa „miękkość” reżimu. władzom rosyjskim sprzyja czynnik nieuchronności. czyli te. popierając go. Ludzie.

które wkrótce stworzą problemy dla państwa nieopartego na rządach prawa. Należy też wziąć pod uwagę uwolnienie się ludności od bezpośredniej zależności od państwa – już 45% obywateli mówi. Gdy zabraknie choćby jednego z elementów tej „triady”. która wyprowadziła na ulice setki tysięcy osób w 2005 roku. jako że wszystkie jego elementy znajdują się w pionowo-podrzędnej zależności. a mobilizującej ideologii nie ma w ogóle. Spadek popularności zagraża stabilności całego systemu. a po trzecie – dzięki ideologii mobilizującej. Ponadto w systemie scentralizowanym awaria jednej z komórek powoduje zakłócenia rytmu całego systemu. po drugie – z użyciem przemocy. Tak stało się z reformą monetaryzacji ulg socjalnych. jak działają prawidłowości niezamierzonych okoliczności. którą swego czasu był komunizm. Należy zwrócić uwagę na to. to owe interesy właśnie poszukują omijających system ścieżek manifestacji. Z kolei to ostatnie jest osiągane po pierwsze za pomocą strachu. oszukanych depozytariuszy. pion władzy przestanie normalnie działać. Co widzimy w Rosji? Mechanizm przymusu jest skorumpowany. Nie uspokaja też fakt. że konflikty te prowokują napięcia. gdy walka przenosi się za kulisy. nasila się nieprzewidywalność procesu politycznego. gdy władza wmiesza się w interesy społeczeństwa.Władza w Rosji warunków do manifestacji różnych sił i interesów. strach przed Kremlem zanika. że władza zbudowana na zasadzie „pasa napędowego” może działać tylko przy nienagannym systemie subordynacji. Rosja dostarcza coraz więcej dowodów na to. że władze uzyskiwały rezultat sprzeczny z ich oczekiwaniami. zacznie ono szukać sposobów zjednoczenia się i może stać się wyzwaniem dla Kremla. Poza tym. Podobnie było z ingerencją Kremla w wybory na Ukrainie w 2004 roku w celu 15 . Brak samodzielnych instytucji. prowadzi do tego. że wszystkie instytucje polityczne są uzależnione od notowań popularności prezydenta. Oto te rodzące się struktury społeczeństwa obywatelskiego. W dowolnym momencie. żołnierskich matek czy ekologów. Już teraz w Rosji żywiołowo organizują się warstwy niezadowolonych – grupy kierowców. które regulowałyby konflikty między różnymi grupami interesów. że są niezależni od państwa. Kilkakrotnie już zdarzało się tak.

Istnieje jeszcze jedna niepokojąca tendencja – ewolucja poradzieckich reżimów na Kaukazie Północnym. pasoży- 16 . Moskwa okazała się zakładniczką lokalnych dyktatorów w rodzaju Ramzana Kadyrowa czy innych reżimów sułtańskich. że nie istnieje ona w społeczeństwie (30% twierdzi. tym bardziej prawdopodobne staje się wyjście części „realnego” społeczeństwa poza ramy legalnego pola. które władza coraz gorzej rozumie. że obecne kierownictwo jest tak bardzo pochłonięte imitacyjnymi grami. Kaukaz Północny staje się strefą zmilitaryzowaną. gdy Kreml. zacznie podcinać gałąź. Tymczasem 61% badanych Rosjan chce prawdziwej opozycji (jedynie 25% respondentów ma do niej stosunek negatywny). Warunkiem stabilności społecznej i państwowej jest rozwinięta. Gdzie są gwarancje tego. świadczy o zaniepokojeniu rządzących tym. i którym przyznała niemałe pełnomocnictwa. Oznacza to. które sama stworzyła. że istnieje). że ludzie oczekują pojawienia się wpływowych oponentów wobec władzy. że prawidłowości niezamierzonych okoliczności nie dadzą znów o sobie znać. ruchów czy rad. w rezultacie jednak zmusił Europę do poszukiwania źródeł dywersyfikacji dostaw surowców.Imperium Putina poparcia Janukowycza. oddalony jednak od strefy wpływów zachodniego społeczeństwa i dlatego skazany na jeszcze większą beznadzieję. do czego mogłoby dojść w społeczeństwie. nie dopuszczając przy tym do jakichkolwiek protestów. czyli tworzeniem prokremlowskich partii. a jednocześnie korzystają z federalnych dotacji oraz pomocy militarnej. naszpikowaną bronią. który miał wzmocnić rolę Gazpromu jako dostawcy energii. opozycja wyparta z polityki będzie zawsze antysystemowa. dążąc do wzmocnienia swej pozycji. które nabrały charakteru klanowo-totalitarnego. próbując ustabilizować sytuację. ustrukturyzowana oraz włączona w system opozycja. Jednak im bardziej aktywnie władze starają się upozorować istnienie społeczeństwa obywatelskiego. Wydarzeniem tego typu okazał się też konflikt gazowy z Ukrainą w 2005 roku. W rzeczywistości na Kaukazie Północnym powstaje rosyjski wariant Bliskiego Wschodu. na której siedzi?! Fakt. I na odwrót. a 47% osób uważa. co ostatecznie pomogło Juszczence.

Skierujmy też uwagę na sprzeczności notowań prezydenckich. która także była zmontowana przez Kreml. Nacjonalizm i ksenofobia stanowią reakcję obronną społeczeństwa rosyjskiego żyjącego w ciężkich warunkach. które ciągle szukają wroga. Szczególny niepokój budzi nasilanie się nastrojów nacjonalistycznych i ksenofobii. a czynią tak dlatego. które jak na razie działają na rzecz stabilności. że z organizowanymi przez Kreml ruchami młodzieżowymi „Nasi” czy „Młoda Gwardia” nie stanie się to. który jest postrzegany jako nieskuteczny. mogących załamać gospodarkę. lecz mimo to pokładają w nim nadzieję. 17 . Nie ma żadnych gwarancji tego. Nieraz są one prowokowane przez same władze. Takie nastawienie wynika z chęci poradzenia sobie z własnym uciskiem oraz kompleksami i świadczy o braku realnej stabilności w społeczeństwie. Weźmy kwestię ropy naftowej. jedynie 17% uważa go za skutecznego lidera. z racji ambicji jej lidera Dmitrija Rogozina. Wszyscy pozostali zakładają. lecz z czasem. że innego oparcia po prostu nie mają. tylko podkreśla beznadziejność nastrojów społecznych – ludzie zdają sobie sprawę ze skromnych możliwości prezydenta. wymknęła się spod kontroli władz. Władza zupełnie nie przygotowuje się do możliwych spadków cen ropy. Albo inny środek zabezpieczania stabilności w Rosji – kształtowanie ruchów prokremlowskich. jakie miał wypełnić. Obecnie około 56% Rosjan wyraża gotowość poparcia hasła: „Rosja dla Rosjan”.Władza w Rosji tującą na Rosji. z wyjątkiem jednego – polityki zagranicznej. które dziś umacniają stabilność. lecz jutro mogą zacząć działać na odwrotnej zasadzie. Spośród 76% obywateli. popierających prezydenta Putina. a także podatną na wpływy fundamentalizmu islamskiego i coraz wyraźniej zagrażającą stabilności oraz integralności Rosji. Zwróćmy też uwagę na te czynniki sytuacyjne. w wyniku czego sztucznie podsycają w kraju atmosferę podejrzliwości wobec migrantów. Paradoks polegający na popieraniu lidera. a negatywne nastroje są kanalizowane w formach najprostszych i najprymitywniejszych. co stało się z nacjonalistyczną partią „Rodina” („Ojczyzna”). że nie poradził sobie z zadaniami.

którą wywołało odłączenie prądu w Moskwie w 2005 roku. Wyobraźmy sobie jednak nieoczekiwane nawarstwienie kilku zdarzeń. Wystarczyłoby to w pełni do wywołania wstrząsu. Istnieje jednak niebezpieczeństwo. Przez lata jego prezydentury PKB wzrósł z 200 miliardów dolarów w 1999 roku do 920 miliardów w 2006 roku. Rosyjskie petro-state Gospodarka. na ile uda się zachować stabilność w zamkniętym systemie. które rosyjska władza stwarza sama. Środki Funduszu Stabilizacyjnego osią- 18 . a utrzymywanie tej władzy tylko ów żywioł wzmacnia. że obecny rosyjski reżim jest istnym wcieleniem cywilizacji. rezerwy walutowe zwiększyły się z 12. że władzy brak pewności siebie. katastrofa technologiczna podobna do tej. niezadowolenie studentów. który zaczął działać na własną korzyść. starając się wykluczyć niepożądane stany. jaką pozostawia Rosji Putin. gdy w społeczeństwie brakuje wpływowych sił liberalno-demokratycznych. którzy zaczną być rekrutowani do wojska. a sama liberalna demokracja kojarzy się z obniżeniem poziomu życia. takich jak: reforma mieszkaniowa. W takim wypadku racja będzie leżeć po stronie tych przedstawicieli Kremla. Owa niepewność może zrodzić w społeczeństwie pokusę przetestowania wytrzymałości reżimu. że to właśnie dzisiejsza władza stworzyła podstawy dla żywiołu narodowo-populistycznego. podwyżki taryf energetycznych. także takie.Imperium Putina Niewdzięcznym zajęciem jest zgadywanie. konflikt etniczny połączony z użyciem siły. takie napięcie mogłoby tylko nasilić tendencje narodowo-populistyczne. którzy uprzedzają. Z kolei samo społeczeństwo. widząc gorączkowe poczynania rządzących. Dlatego bądźmy gotowi na wszelkie ewentualności. jaki mógłby powstać w razie jego upadku. który poruszyłby nawet najbardziej cierpliwe i obojętne społeczeństwo. wzrost inflacji. korki uliczne w dużych miastach. którzy starają się je zastraszyć. wygląda imponująco.7 miliardów dolarów w 1999 do 266 miliardów. Rzecz jednak w tym. w porównaniu do stanu. że w sytuacji. najwyraźniej odczuwa. a jednocześnie chcą mu się przypodobać.

że wzrost ten wiąże się głównie z wysokimi cenami ropy i częściowo jest osiągany za sprawą sektorów chronionych przed konkurencją z importem. Rosyjska gospodarka znalazła się na dwunastym miejscu pod względem wielkości wśród gospodarek światowych. mamy podstawy. że może organizować produkcję na szeroką skalę. Za rządów Putina w kraju ukończono budowę kapitalizmu państwowego. System bankowy nie spełnia funkcji pośredniczącej – strumienie finansowe generowane przez sektor surowcowy nie trafiają do innych sektorów. Gospodarka jednak. Duży biznes rosyjski udowodnił. zwanej kapitalizmem biurokratycznym. Rząd nie może sobie poradzić z obniżeniem inflacji do poziomu poniżej 10%. ma „podwójne dno”. Rosja. która w latach dziewięćdziesiątych żebrała o pożyczki. Każde obniżenie ceny ropy może doprowadzić rosyjską gospodarkę do załamania.5% PKB. Poczynając od 2005 roku. Impulsem do jego stworzenia była „sprawa Jukosu”. przede wszystkim dlatego. co począć z negatywnymi skutkami napływu petrodolarów. by mówić o ustanowieniu szczególnej formy kapitalizmu państwowego. Wiele banków zajmuje się wyprowadzaniem pieniądza do szarej strefy i obsługą klasy beneficjentów czy wręcz grup kryminalnych. jednak wzrosło zadłużenie przedsiębiorstw – z 30 miliardów dolarów w 1998 roku do 216 miliardów dolarów w 2005 roku. a zwłaszcza z umacnianiem się rubla. efektywnie konkurując ze światowymi korporacjami i demonstrując dynamizm oraz globalne aspiracje. W 2006 roku dodatnie saldo handlowe wyniosło ponad 120 miliardów dolarów. Rząd nie ma pojęcia. wzrost gospodarczy zaczął słabnąć – z 10% w 2000 roku do 6. Jednak w związku z tym. że warstwa urzędnicza zaczęła przywracać sobie pozycje 19 . nadwyżka budżetowa osiągnęła poziom 7. W odróżnieniu od kapitalizmu oligarchicznego decydującą rolę odgrywa tu biurokracja.Władza w Rosji gnęły wartość 70 miliardów dolarów.3% w 2006 roku. Bez wątpienia gospodarka osiągnęła maksimum swojego ekstensywnego rozwoju i odtąd możliwa jest tylko stagnacja. jak wszystko w Rosji. która pokazała. zdołała przedterminowo spłacić swój dług Klubowi Paryskiemu. Źródła wzrostu gospodarczego nie dają podstaw do optymizmu. że samo państwo okazało się sprywatyzowane przez warstwę biurokratyczną. Rosja zdołała spłacić zadłużenie państwowe.

sędzią ustalającym zasady gry – oczywiście na własną korzyść. nikt nie myśli o reformach ekonomicznych. Nie chcę tu bynajmniej powiedzieć.5 razy poniżej poziomu europejskiego. Na tysiąc mieszkańców przypada jedynie sześć małych przedsiębiorstw. Wzmocnienie się rekinów rosyjskiego biznesu oznaczało też pogorszenie się perspektyw rozwoju małego i średniego biznesu. co świadczy o tym. Monopolizacja gospodarki przez dużych graczy oznacza też niemożność jej dywersyfikacji. Reformy te skończyły się w Rosji jeszcze na początku pierwszej kadencji Putina. W 2006 roku firmy państwowe pozyskały 50% wszystkich pożyczek korporacyjnych. a więc około 20% obywateli aktywnych zawodowo. Udział kapitału prywatnego w rosyjskim PKB zmniejszył się z 70% w 2004 roku do 65% w 2005 roku i dalej spada.Imperium Putina kierownicze. lecz o niejasne reguły gry. I właśnie ten fakt ukazuje nie- 20 . że rosyjskie kierownictwo nie toleruje konkurencji w dowolnej sferze i dąży do pełnej kontroli nad otoczeniem. które funkcjonuje w oparciu nie o rządy prawa. czyli 3–3. lecz także pozostaje jej głównym regulatorem. Pewną logikę widać w tym. państwa. Ekspansja państwa nieopartego na rządach prawa nieuchronnie oznacza korupcję. W tym sektorze gospodarki zatrudnia się około 15 milionów osób. Państwo nie tylko stało się agresywnym graczem w gospodarce. Tradycja wchłaniania przez władzę własności po raz kolejny wzięła górę. których zresztą samo nie przestrzega. Kiedy państwo zajmuje się odzyskiwaniem swojej roli w gospodarce. co podważa zasady rynkowe. że każda ekspansja państwa jest złem! Mówię o ingerencji w gospodarkę państwa szczególnego rodzaju. W latach 2004–2006 udział państwa w kapitalizacji giełdowej wzrósł półtorakrotnie (do 30%) i wyniósł 190 miliardów dolarów. Żadne reformy gospodarcze nie mogą stymulować aktywności biznesowej. która wymagałaby obecności drobniejszych przedsiębiorców i ich skupienia wokół surowców. podczas gdy w Unii Europejskiej jest ich co najmniej trzydzieści. nawet za cenę szkód w gospodarce. dopóki samo państwo nie jest zainteresowane posiadaniem konkurencyjnej gospodarki. że monopol na władzę jest uzupełniony monopolem w gospodarce. brak wyraźnych zasad i przejście biznesu do szarej strefy.

Wszystko. Bardzo szybko stały się widoczne następstwa ekspansji państwa nieopartego na rządach prawa w gospodarce. przejadając zarobione pieniądze. co zagrażałoby owemu paktowi – czyli konkurencja. Podsumowując. a prywatne kompanie naftowe – o 132%. W latach 1998–2004 kontrolowane przez państwo kompanie naftowe zwiększyły swoją produkcję o 75%. a nie wówczas. wolność prasy – powinno zostać ograniczone. że wzywają do powtórzenia przez Rosję drogi. Jednak jeszcze bardziej przekonującym dowodem destrukcyjnego wpływu państwa jest działalność Gazpromu. które mogłyby zachwiać stabilnością przed wyborami. nienaruszalność własności prywatnej. Rosyjscy zwolennicy centralnego zarządzania wolą nie dostrzegać faktu. który w latach 1999–2005 zwiększył swoją produkcję o 2%. lubią oni wskazywać na sukcesy kapitalizmu państwowego w Azji Wschodniej i Chinach. a w 2005 roku osiągnął wzrost produkcji na poziomie 0. tym bardziej nie jest gotowa do reform.8%. W ciągu pięciu lat od 1999 roku do 2004 roku wzrost produkcji naftowej wynosił 8. zamyka się dostęp powietrza potrzebnego do tego. by rynek mógł się swobodnie rozwijać. iż dziesięcioprocentowy wzrost gospodarczy w Chinach jest zasługą nie sektora państwowego. Bo przecież reformy przeprowadza się w akcie desperacji. niezależne sądy i przejrzystość procesów podejmowania decyzji.5% rocznie. gdy z nieba leje się deszcz petrodolarów i kiedy można żyć jak za czasów radzieckich. Nie studzi to jednak optymizmu zwolenników zarządzania państwowego. że sukcesy ekonomiczne Chin są w pierwszej kolejności wyni- 21 . Oczywiście pewną rolę odgrywają tu też ceny ropy – pozwalają one odprężyć się i zapomnieć o reformach. Być może po prostu nie wiedzą. rozmyślająca o tym. lecz prywatnego.Władza w Rosji możność stworzenia dynamicznej gospodarki przez władze scentralizowane. a po nacjonalizacji Jukosu spadł do 2. Spersonifikowana władza. z której „tygrysy azjatyckie” zeszły po kryzysach własnego kapitalizmu państwowego. a także zapominają. By zaprezentować przemawiające na swą korzyść argumenty.7%. jak przetrwać po 2008 roku. etyka korporacyjna. Takie władze dążą do zagwarantowania własnej pozycji poprzez zawarcie paktu z częścią wielkiego biznesu.

Ropa i gaz dają 56% dochodów budżetowych i stanowią 60% eksportu. że państwo nie martwi się problemami socjalnymi obywateli. Histeria na tle bezpieczeństwa energetycznego. ingerencją państwa w życie gospodarcze. to można odnieść wrażenie.7% w 2004 roku i 37. Ropa i gaz stały się decydującym narzędziem rosyjskiej polityki zagranicznej i wewnętrznej.2% w 2005 roku. zaczyna przypominać petro-state („państwo paliwowe”). uzależnieniem gospodarki od wstrząsów zewnętrznych. panowaniem monopolów znajdujących się pod kontrolą biurokracji. pojawieniem się klasy beneficjentów. Jeśli spojrzeć na zagraniczne wizyty prezydenta Putina. stanowiąc przy tym rzeczywistą podporę rosyjskiej państwowości. Klęska ta groziłaby Rosji katastrofalnymi następstwami. Takie państwo charakteryzuje gospodarka oparta głównie na surowcach. który pojawił się w Rosji.7% w 2003 roku. lecz raczej reprodukcją gospodarki opartej na surowcach. przepaścią między biednymi a bogatymi. Idea „supermocarstwa surowcowego”. Rosja nie tylko ryzykuje powrót do poziomu społeczeństwa przedindustrialnego. Model ekonomiczny. Próbując powtórzyć chiński scenariusz. a zwłaszcza gazową. ale też nie zabezpiecza się przed wstrząsami. która opanowała świat i wpłynęła na wzrost cen. oznacza jedno – przyznanie się do tego.Imperium Putina kiem niskiego stopnia rozwoju społeczeństwa oraz tego. Według niezależnych źródeł udział sektora naftowo-gazowego w Rosji wynosił w stosunku do PKB: 24. Wszystkie te cechy stają się coraz bardziej charakterystyczne dla Rosji. która opanowała umysły rosyjskich elit. by uznać swoją klęskę za przewagę. że podejmowane próby dywersyfikacji gospodarki rosyjskiej okazały się klęską. Kreml uczynił problem bezpieczeństwa energetycznego kluczową sprawą na 22 . chorobą holenderską. zagrożeniem tzw. że uprawia on wyłącznie „dyplomację surowcową”. dała Kremlowi nieoczekiwany powód. gdyby nie nieoczekiwane szczęście w postaci wzrostu cen ropy. Państwa surowcowe wyróżniają się ściśle określonymi cechami: zrośnięciem się aparatu i biznesu. która utrzymuje się dzięki dochodom ze sprzedaży surowców. korupcją systemową. Państwo takiego typu nie jest zainteresowane modernizacją. 32.

Istnieją też konkretne obliczenia. stanie się bankrutem”. a wszystko to zagwarantowane jest w długoterminowych kontraktach. wy natomiast zapewniacie stały poziom odbioru i stabilne ceny w długoterminowej perspektywie. Lecz jeśli nagle zapotrzebowanie na nośniki energii zmniejszy się lub spadnie ich cena. Motywację Kremla można zrozumieć. a nie rosyjscy konsumenci gwarantują pomyślność finansową Gazpromu. ponieważ ceny gazu w Europie Zachodniej są pięciokrotnie wyższe niż w Rosji. jego reprezentanci dedukują w następujący sposób: „Teraz Rosja zabrnie w długi i wyda miliardy dolarów na eksplorację złóż na Syberii i szelfie arktycznym. to Rosja. Wy zaś dopuszczacie nas do swoich sieci dystrybucyjnych”. Nie bez znaczenia pozostaje także to. Twarda pozycja Rosji raczej nie mogła spodobać się zachodnim partnerom. zbuduje rurociągi. a w pierwszej kolejności na europejskie rynki. Ponadto rosyjskie kompanie stanowią emanację państwa i mogą być wykorzystywane przez Kreml jako narzędzie polityczne. Na początku 2006 roku Moskwa zaproponowała Zachodowi i całemu potrzebującemu nośników energii światu swojego rodzaju „wielką transakcję” (Grand Bargain). Dążenie do rozszerzania kontroli 23 . Z tego wynika dążenie Gazpromu do zagwarantowania sobie bezpośredniego dostępu do końcowych konsumentów gazu. Dopuszczamy wasz biznes do naszych firm wydobywczych. postawiwszy wszystko na rozwój gospodarki surowcowej. To właśnie europejscy. usiłując na owym szczycie zatwierdzić energetyczny superstatus Rosji. Przy czym klęska może nastąpić w każdej chwili i perspektywa ta widocznie niepokoi przynajmniej część rządzącej ekipy. które utwierdzają Moskwę w przekonaniu o konieczności ekspansji na zachodnie.Władza w Rosji agendzie spotkania G8 w 2006 roku. Istota propozycji była następująca: „Gwarantujemy wam dostawy nośników energii. że rosyjskie kompanie państwowe są dalece nieidealnym partnerem biznesowym i ich ekspansja może podkopać budowane przez dziesięciolecia reguły korporacyjne. Przyczyna tego jest w pełni zrozumiała – proponowana przez Kreml „wielka transakcja”. nie ma nic wspólnego z zasadami rynku. dotycząca planowania produkcji i konsumpcji nośników energii w długiej perspektywie.

który. Kanadzie. ekologię. Dodatkowo im więcej rosyjskich kompanii zostanie włączonych w gospodarki zachodnie. tym szybciej przyswoją sobie nowe zasady gry. która z tych tendencji okaże się dominująca. w pierwszej kolejności Gazpromu. tym bezpieczniej będzie dla zachodniego biznesu w Rosji. Australii i Norwegii. starał się zwiększyć swoje udziały w wymienionych projektach1. BP na polu gazowym Kowykta – wszystkie te kompanie odczuły silny nacisk ze strony rosyjskich firm państwowych. że zachodni obserwatorzy. Tą samą iluzją kierowały się wszystkie petro-states. Władze rosyjskie równie świadomie postawiły na surowce jako czynnik odbudowy gospodarki.Imperium Putina państwa nad zasobami energetycznymi również wzbudziło u zachodnich kontrahentów wątpliwości co do trwałości umów z rosyjskimi partnerami. Znamienny jest przykład Norwegów. Ponadto Norwegowie zdecydowali się na niespotykany dotąd krok – ograniczyli inwestycje w narodową kompanię naftową Statoil i w wydobycie ropy. Shell i jego partnerzy w projekcie: Sachalin-2. reprezentujących rybołówstwo. dostrzegając jedną tendencję. Należy jednak dodać. gazu i innych surowców przeszły tylko te kraje. Póki co. którzy postawili na połączenie interesów naftowych z interesami innych grup społecznych. red. a uczynili tak. wbrew wcześniejszym ustaleniom. od Wenezueli i Nigerii po Indonezję czy Algierię. które miały rozwinięte społeczeństwo obywatelskie i odpowiedzialne rządy. główny udziałowiec Konsorcjum Sachalin-2. wysokie technologie. Oczywiście nie każde „państwo surowcowe” staje się petro-state. aby uniknąć przechyłu w stronę gospodarki surowcowej. nie wiadomo. Wielkiej Brytanii. został w końcu zmuszony do dopuszczenia Gazpromu do udziału w projekcie. jak 1 W grudniu 2006 roku Shell. Total na Chariadze. 24 . Rosyjski koncern objął 50% + jedna akcja (przyp. ponieważ preferowali zdywersyfikowanie gospodarki. Ich los nie jest godny pozazdroszczenia – wszystkie kończą w wyniku powolnego rozkładu. Udało się tego uniknąć USA. Jednakże próbę związaną z posiadaniem ropy.). nie zauważają prawdopodobieństwa innej – im bardziej kompanie rosyjskie będą integrować się z systemem zachodnim. lecz należy dostrzegać obie.

że sprzęt do eksploatacji złóż jest w 89% przestarzały. Mało prawdopodobne. a wysokich technologii 0. Zresztą także Chiny rozwijają się bardzo szybko pomimo ubogiej bazy surowcowej.3%! Słowem.7%. że zarówno mantra o potędze energetycznej. W takiej sytuacji nasuwa się wniosek. jak było z Indonezją. 75% wszystkich znanych złóż ropy i gazu w Rosji jest już eksploatowanych. zwłaszcza wskutek spalania na odwiertach. Ponadto kraj traci każdego roku około 70 miliardów metrów sześciennych gazu. w czym rzecz. że forsowanie idei „supermocarstwa surowcowego” służy klasie politycznej za przykrywkę doraźnej polityki mającej na celu maksymalizację zysków. których większa część trafia do kieszeni rządzących. i że idea „supermocarstwa surowcowego” ma za zadanie odwrócić uwagę społeczeństwa od dążenia warstwy rządzącej do wzbogacenia się na węglowodorach. a połowa rurociągów ma ponad 25 lat. udowadnia przykład Japonii. Jeden z zachodnich ekonomistów porównał petrodolary do huraganu Katrina pod względem wpływu tych zjawisk na społeczeństwo. że rosyjskie elity zdają sobie sprawę. by rosyjskie elity nie zdawały sobie sprawy. Jak przyznał minister zasobów naturalnych Jurij Trutniew. że surowce niekoniecznie są kluczem do sukcesu. rozwijają się coraz wolniej. Obietnice pozostają jednak obietnicami: udział towarów i usług w eksporcie rosyjskim wynosi tylko 1. trudno nie mieć wrażenia. „Wykorzystujemy dodatkowe dochody z sektorów surowcowych na wprowadzanie innowacji” – uspokajają rosyjscy urzędnicy. Tempo wzrostu wydobycia ropy spada pomimo tak wysokich światowych cen! Nie wzrasta też wydobycie gazu (spada o 20 miliardów metrów sześciennych rocznie). Sektory surowcowe. obarczone niewspółmiernie wysokimi podatkami. bądź wskutek upadku.Władza w Rosji Wenezuela. Trudno także pozbyć się wrażenia. którą bezustannie 25 . gdzie ich brak zmusił naród do rozwijania nowych technologii. Podobną zawiść wśród krajów bogatych w surowce mineralne powinny wzbudzić ubogie w surowce Indie ze swoim ośmioprocentowym wzrostem gospodarczym i Bangalor jako centrum rozwoju nowych technologii oraz światowej ekspansji. To. a rezerwy ropy mogą zostać wyczerpane za 10 lat. Kremlowska ekipa nie może nie znać tych faktów.

brakuje gwarancji na to. Oczywiście w Rosji wiele osób zdaje sobie sprawę z tego. by zdywersyfikować gospodarkę. Wielka Brytania. Ani rosnąca asertywność Kremla wobec Zachodu. Podsumowując. że Rosja wypełni swoje rosnące zobowiązania międzynarodowe. jak i umiejętności. Jednakże. Z kolei gospodarka surowcowa jest podstawą reprodukcji spersonifikowanej władzy i jak na razie w Rosji nie ma nikogo. Francja i Włochy razem wzięte. by stworzyć klimat inwestycyjny niezbędny dla rozwoju gospodarki opartej na wysokich technologiach. Tylko w tym wypadku zaczęliby pojawiać się nowi kapitaliści inwestujący w wysokie technologie. I tak 26 . Tymczasem w praktyce ma miejsce spadek rentowności sektora naftowo-gazowego. Globalni gracze naftowi i inne kompanie działające na rynkach surowcowych są gotowi na wydatki związane z ryzykiem politycznym. Jednak tego typu inicjatywa i przedsiębiorczość nie są możliwe przy obecnej władzy. ani zaostrzenie polityki Moskwy wobec zagranicznych inwestorów nie odstraszyło światowych kompani naftowych. Niemcy. A co dopiero mówić o pretendowaniu do roli „supermocarstwa surowcowego”. że model gospodarki opartej na surowcach jest hamulcem modernizacji. Rosyjska presja biurokratyczna stanowi dla nich barierę do przejścia. Poza tym dochody ze sprzedaży gazu nie wystarczają nawet na pokrycie podstawowych potrzeb ludności. Weźmy też pod uwagę fakt wyjątkowej energochłonności gospodarki rosyjskiej.Imperium Putina powtarza rosyjska elita. Rosja konsumuje więcej gazu niż Japonia. Jednocześnie nie rozwijają się inne gałęzie gospodarki. które uderzyłyby w alians biurokracji z biznesem surowcowym i doprowadziłyby do likwidacji renty surowcowej oraz pasożytującej na niej klasy. jak i zapewnienia władz o początku boomu technologicznego w Rosji są tylko zwykłym blefem. że im wyższy będzie wzrost gospodarczy. trzeba zdecydować się na głębokie reformy systemowe. która chce utrzymać gospodarkę opartą na surowcach. kto mógłby rozerwać ten zamknięty krąg. i zaprzestały one poszukiwań innych źródeł wzrostu wewnętrznego. Oznacza to. Przy czym odgrywa tu też rolę wzajemne dawanie sobie przykładu. tym bardziej zwiększy się konsumpcja i zmniejszy eksport gazu. Władzom brak zarówno chęci.

Jednak nie powinniśmy mieć złudzeń – zagraniczne kompanie w Rosji mogą być obecne jedynie w charakterze mniejszościowych udziałowców. Państwo rosyjskie będzie dalej przyciągać zachodnich partnerów do realizacji swoich projektów. były kanclerz Niemiec Schroeder zgodził się nawet zostać przewodniczącym zarządu akcjonariuszy spółki zależnej Gazpromu2. która utworzyła joint venture z rosyjskim kapitałem (TNK-BP). Duży zachodni biznes nie obawia się ani braku rosyjskich regulacji podatkowych. pokazuje innym. że Zachód można zawsze szantażować lub korumpować. To z kolei utwierdza rosyjską elitę w przekonaniu. która jako pierwsza zdecydowała się inwestować poważne pieniądze w Rosji. Przykład firmy British Petroleum. która straciła swoje udziały na Sachalinie i była zmuszona ponownie uczestniczyć w przetargu na złoże uważane za 2 W marcu 2006 roku Gerhard Schroeder przyjął stanowisko szefa rady nadzorczej spółki North European Gas Pipeline Company (od października 2006 roku Nord Stream). w wyniku czego ucierpieli zachodni akcjonariusze mniejszościowi. był wyjątkowy i pozostaje jedynie znakiem pozytywnych osobistych relacji Putina z Blairem. Świadczy to o tym. ani konieczności otrzymania politycznego błogosławieństwa ze strony Kremla. lecz także zostają lobbystami jej biurokratycznego kapitalizmu. Czego może oczekiwać zagraniczny biznes od rosyjskich władz? To pytanie już stało się retoryczne. Czyniąc ostrożne aluzje na temat swego niezadowolenia z „dyktatu surowcowego” Moskwy. red. Co więcej. Zachodni inwestorzy aktywnie uczestniczyli w ofercie publicznej Rosnieftu w lipcu 2006 roku. ani korupcji.). zachodnie rządy starają się jej jednak nie drażnić.Władza w Rosji firma British Petroleum. że w państwie tym można robić interesy mimo wszelkich istniejących obaw. która ma zbudować gazociąg na dnie Morza Bałtyckiego (przyp. chociaż wiedzieli o niezgodnym z prawem wchłonięciu przez tę firmę części aktywów Jukosu – Jugansknieftiegazu. Doświadczenie firmy ExxonMobil. 27 . które zresztą okazały się wcale nie tak idealne. że zachodni biznes i zachodni politycy nie tylko zgadzają się na grę według zasad zaproponowanych przez Rosję. Nie dziwi ta chęć inwestowania – biznes zawsze jest cyniczny i gotowy grać według zaproponowanych mu reguł.

Tymczasem przybycie do Rosji światowych graczy naftowych w jeszcze większym stopniu wzmacnia tendencję rozwoju państwa w kierunku petro-state. to stanie się on wrogiem i żadna przyjaźń prezydentów w tym nie przeszkodzi. Lecz im bardziej Rosja staje się zapleczem surowcowym Zachodu. Pojawia się paradoksalna sytuacja – zachodnie monopole przez swoją obecność legitymizują i wykorzystują we własnych interesach rosyjskie „państwo surowcowe” (tak samo jak legitymizowali i wykorzystywali petro-states w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych). że Kreml w dalszym ciągu będzie grał według reguł. świadczy o tym. jakie sam stworzy i niejednokrotnie złamie. które o wiele trudniej poddaje się reformom. Jeżeli sytuacja polityczna w Rosji stworzy konieczność uczynienia z zagranicznego inwestora wroga. tym aktywniej rosyjska elita kompensuje swoje kompleksy wskutek wzmacniania ambicji imperialnych. co mogłoby odstraszyć zachodni biznes. zwłaszcza jeśli kontynuowana będzie strategia konsolidacji tego kraju na bazie antyzachodniej. to zostanie ona im odebrana. Jeśli interesy klasy rządzącej będą wymagały odebrania własności zachodnim inwestorom. Myślę jednak. kto zdąży osiągnąć większy dochód z tego niestabilnego partnerstwa – zachodni biznes czy rosyjskie elity? Nie ma nic nieoczekiwanego w tym. który wkrótce może stać się jednym z głównych konsumentów rosyjskich węglowodorów. Jednak państwo to przy pierwszych oznakach kryzysu postara się uczynić Zachód swoim wrogiem numer jeden. Mocarstwo jądrowe o orientacji surowcowej to nowy fenomen światowy. Pozostaje pytanie. Jednak biznes ten nie będzie miał w Rosji lekkiego życia. że im wyraźniejszy jest kierunek surowcowy rosyjskiej gospodarki.Imperium Putina swoje. W miarę możliwości Kreml postara się nie doprowadzać sytuacji do ostateczności. Przy czym rosyjscy zwolennicy idei mocarstwowości mogą wpaść w zakłopotanie. jeżeli Rosja zamieni się w zaplecze surowcowe Chin – kraju. tym szybciej Rosja przeradza się w zaplecze surowcowe Zachodu. że w „skrzywieniu” energetycznym Rosji można dostrzec co najmniej jeden pozytywny punkt – rosyjska klasa polityczna nie jest już pochłonięta ideą potęgi jądrowej i nie uważa zasobów jądrowych za główne narzędzie 28 .

Dopóki istnieje zapotrzebowanie świata na surowce energetyczne. nie ma jednak tak śmiercionośnych skutków jak bomba atomowa. że Zachód oraz Chiny nie są tu bezbronne. kiedy nie będzie już wywoływał wątpliwości fakt. że surowce energetyczne jako broń zdradziecka mogą okazać się narzędziem samobójstwa.Władza w Rosji swojej polityki zagranicznej. gdyby nastąpił spadek cen ropy. Problem. Jednak nauczona doświadczeniem konfliktu gazowego z Ukrainą w 2005 roku Moskwa będzie się przynajmniej starała unikać otwartych konfliktów na tle energetycznym. w wypadku. mimo że może być wykorzystana jako narzędzie nacisku. Anna Gawęcka 29 . „Polityka węglowodorów”. Rosja będzie dalej wykorzystywać je w celach geopolitycznych. Zaznaczę. o czym świadczą wciągające intrygi wokół Morza Kaspijskiego i Azji Centralnej. którego Rosja tak się obawia? Tłum. gdyż dobrze opanowały sztukę energetycznej gry politycznej. leży gdzie indziej – w jaki sposób Rosja poradzi sobie ze swoimi ambicjami. który mnie niepokoi.

.

Chociaż o nieuchronności „wielkiej rewolucji rosyjskiej” zaczęto wspominać w Europie już od 1830 roku. epidemie. Wydanie internetowe: http://www. Według ich wyliczeń dzisiejsza Rosja powinna liczyć od 258 milionów do 282 milionów mieszkańców.ru/research/2006/01/16/demography. Ajris-priess. D. Wiszniewskij (red. Faktycznie liczba mieszkańców Związku Sowieckiego wyniosła w 1990 roku 288 milionów. terror i represje polityczne. Diemograficzeskije katastrofy XX wieka (w:) A. a liczba obywateli RSFRS – 148 milionów. 1900–2000. Tak więc „zakumulowane straty demograficzne” w XX stuleciu wyniosły od 112 milionów do 136 milionów ludzi. Nowoje izdatielstwo. 31 . szerokie stosowanie kary śmierci. W 2000 roku Federacja Rosyjska liczyła już 145 milionów mieszkańców. K poznaniju Rossii. to statystyczna prognoza nie mogła przewidzieć 1 2 Por.). Por. że modernizacja demograficzna spowoduje w Rosji. Moskwa 2006. podobnie jak w drugiej połowie XIX stulecia w Europie. skokowy wzrost liczby ludności. wydruk. Prognoza Mendelejewa opierała się na założeniu. emigrację. zgodnie z którą pod koniec minionego stulecia Imperium Rosyjskie powinno zamieszkiwać co najmniej 350 milionów ludzi1. a zamiast eksplozji demograficznej w XX stuleciu miała miejsce seria katastrof demograficznych. spowodowanych przez działania wojenne.Włodzimierz Marciniak Od retrospekcji do prognozy: o trudnościach prognozowania rozwoju sytuacji politycznej w Rosji Prognozy są niezwykle zawodne. Mendelejew. Moskwa 2002. Jednakże Rosja nie wykorzystała swojej szansy.polit. zsyłki i deportacje oraz system obozowy2. głód. 37. s. Pojęcie „katastrofy demograficznej” wprowadzają autorzy monografii o modernizacji demograficznej w Rosji. Na przełomie XIX i XX wieku Dmitrij Mendelejew opracował prognozę statystyczną. Diemograficzeskaja modiernizacyia Rossii.html.

Imperium Putina

skutków dwóch wojen światowych, dwóch rewolucji i siedemdziesięcioletnich rządów partii komunistycznej.

Retrospekcja
W szczytowym i zarazem kryzysowym okresie pieriestrojki Jurij Baturin zastanawiał się nad możliwością prognozowania rozwoju procesu politycznego przy użyciu systemowych teorii władzy. „Próby modelowania stosunków władzy miały cel jak najzupełniej praktyczny – pisał późniejszy doradca Borysa Jelcyna – stworzenie możliwości «przedstawienia» rozwoju sytuacji politycznej w kierunku odwrotnym względem upływu czasu, czyli od skutku do przyczyny. Pozwalało to wyjawić te czynniki i działania, które sprzyjały pojawieniu się kryzysów politycznych”3 . Baturin sądził, że analiza minionego doświadczenia umożliwi ujawnienie błędów w zakresie sposobów sprawowania władzy w celu uniknięcia kryzysów politycznych. Chodziło mu o zbudowanie operacyjnego modelu rządzenia, czyli takiego, który opisuje sposób sprawowania władzy, a nie tylko jej przesłanki i efekty. Po przeanalizowaniu różnych systemowych teorii rządzenia doszedł on do wniosku, że postawionemu zadaniu najbardziej odpowiadałby model władzy jako „kontroli nad znaczącymi zasobami poprzez posiadanie ograniczone przez inne podmioty”4 . W tej koncepcji władza podmiotu, czyli stopień dysponowania zasobami, wynika z pozycji zajmowanej przez dany podmiot w sieci zależności wymiennych. Podmioty reagują nie tyle na samo wykorzystywanie zasobów, ile na manipulowanie sieciami zależności wymiennych. Dlatego też największą zdolność przewidywania skuteczności realizacji interesów danego podmiotu, wbrew oporowi innych podmiotów, będzie posiadać taka konceptualizacja władzy, która w sposób najbardziej pełny wyrazi
J. Baturin, Włast’ i miera („tocznyje mietody” w angło-amierikanskoj politołogii) (w:) W. Mszwenijeradze (red.), Włast’. Oczerki sowriemiennoj politiczeskoj fiłosofii Zapada, Nauka, Moskwa 1989, s. 128. 4 Tamże, s. 145.
3

32

Władza w Rosji

wieloaspektowość strukturalnych zależności pomiędzy podmiotami. Do postulowanego modelu władzy należy także włączyć obserwatora, a do prognozy – jej autora5 . Baturin, opisując u schyłku Związku Sowieckiego warunki, które powinien spełniać hipotetyczny model władzy, w gruncie rzeczy sformułował główny problem rosyjskiej politologii – nieokreśloność podmiotów polityki. Trudno jest prognozować rozwój sytuacji politycznej, gdy wiemy, że wszyscy aktorzy charakteryzują się wysokim stopniem „nieokreśloności” i dopiero „konstruują się” w „sieci zależności wymiennych”. „Być może trzeba będzie przyjąć w naszej hipotetycznej teorii – pisał Baturin – że każdy podmiot dysponuje własnym «punktem widzenia», że udział podmiotu w konstruowaniu drugiego podmiotu w określony sposób wpływa na ten podmiot, wywołuje w nim jakieś zmiany. Najprawdopodobniej tylko idąc tą drogą, zdołamy przezwyciężyć «przekleństwa» systemowej analizy polityki w ogóle, a władzy w szczególności”6 .

Od retrospekcji do prognozy
Dwudziesty wiek obfitował w Rosji w tyle trudnych do przewidzenia wydarzeń, że statystyczne prognozy, w rodzaju tej opracowanej przez Mendelejewa, mogą być dzisiaj wykorzystywane co najwyżej do demonstrowania tego, jak mogłaby wyglądać Rosja, gdyby nie wydarzyło się to, co się faktycznie wydarzyło. Aby zrozumieć problem, dobrze jest odwołać się do metody retrospekcji, którą postulował Baturin i którą posłużyła się grupa politologów pod kierunkiem Aleksieja Sałmina. Grupa ta w 2002 roku opracowywała dziesięcioletnią prognozę rozwoju systemu politycznego w Rosji. „Rozwijając” dwudziestowieczną historię Rosji wstecz, politolodzy podzielili ją na dziesięcioletnie odcinki, obliczone od 2002 roku. Federacja Rosyjska istniała w latach 2002 i 1992, Związek Sowiecki – w latach 1982,
Jurij Baturin w 1991 roku pracował w aparacie G. Szachnazarowa, asystenta prezydenta M. Gorbaczowa. Od 1993 roku był asystentem do spraw prawnych i spraw bezpieczeństwa prezydenta FR B. Jelcyna. Jako jedyny politolog odbył lot kosmiczny. 6 J. Baturin, Włast’..., s. 146.
5

33

Imperium Putina

1972, 1962, 1952, 1942, 1932, RSFRS – w 1922 roku, a Imperium Rosyjskie – w latach 1912 i 1902. Cztery różne organizmy polityczne w ciągu jednego stulecia. Z punktu widzenia zwykłych ludzi poszczególne dziesięciolecia były od siebie oddzielone, jeśli nie rewolucyjnymi wstrząsami, to przynajmniej takimi zmianami w życiu społecznym i w sposobie sprawowania władzy, które trudno nazwać rutynowymi. Związek Sowiecki w 1932 roku wyglądał inaczej niż w 1942 roku, był też inny niż RSFSR w 1922 roku. W 1982 roku sekretarzem generalnym KC partii komunistycznej był jeszcze Leonid Breżniew, a w 1992 roku urząd prezydenta Federacji Rosyjskiej obejmował Borys Jelcyn. Okres rządów Michaiła Gorbaczowa był tak krótki, że wypadł z retrospekcji. Doświadczenie pokazuje, że również w krótkiej perspektywie mogą zachodzić w Rosji istotne zmiany. Agenda 1998 roku bardzo różniła się od rzeczywistej agendy przełomu 1999/2000. Również agenda 2008 roku może znacznie odbiegać od agendy przełomu 2006/2007. Prognoza tym różni się od politycznego wizjonerstwa, że musi opierać się na metodach uznanych za naukowe przez społeczność uczonych. Dlatego też poza nawias prognozy – jak piszą rosyjscy analitycy – „trzeba wynosić wydarzenia i procesy nie tyle w zasadzie niemożliwe, ile mało oczywiste dla idealnej społeczności analitycznej jako całości, a tym samym niepodlegające publicznej weryfikacji”7. Trzeba jednocześnie zakładać, że właśnie te wyeliminowane z prognozy fakty mogą wywrzeć decydujący wpływ na rozwój wydarzeń. Rozwój sytuacji w Rosji w ostatnim dwudziestoleciu jest opisywany jako transformacja systemowa. Takie podejście zakłada przejście lub brak przejścia od pewnego umownego punktu „A” do umownego punktu „B”. Podobny sposób postrzegania wydarzeń jest właściwy dla znakomitej większości społeczeństwa, niezależnie od głębokich różnic zdań w sposobie oceniania transformacji. Również społeczność międzynarodowa postrzega Rosję przez pryzmat kategorii transformacji. Obok obiektywnych kryteriów
7

A. Sałmin (kier. proj.), Politiczeskaja sistiema Rossii czerez dziesiat’ let (w:) Obszczyj arszyn. Ekspierty o buduszczem Rossii, Komitiet „Rossija w objedinionnoj Jewropie”, Fond Rossijskij Obszczestwienno-politiczeskij centr, Moskwa 2002, s. 42.

34

„Wiestnik obszczestwiennogo mnienija”. wydruk. 8 35 . 9 Na temat nieokreśloności sensu i rezultatów rosyjskiej transformacji por...html. by uśredniony „scenariusz inercyjny” postrzegać jako ciąg potencjalnych „rozwidleń”. ale nawet wskazują na fenomen masowego społecznego niezadowolenia. Szewcowa (red. będzie zachowywała wysoki stopień nieokreśloności. że Rosja nie przeszła jeszcze kluczowego dla swojego rozwoju „rozwidlenia”. Czełowiek niedowolnyj. „W rzeczy samej – pisał Jurij Lewada – rozproszone i bezradne masowe niezadowolenie służy jako środek neutralizacji potencjału protestu i pozbawienia go sensu.). rozwijając się w sposób inercyjny. Lewada. a całe dziesięciolecie do 2012 roku uznawać za okres bifurkacji. wzrostu zadowolenia obywateli z sytuacji własnej rodziny i swojego kraju oraz wyraźnego umocnienia postawy „samobytności”. ale także jako dowód na rzecz tezy o „niedokończonej transformacji” w Rosji.Władza w Rosji udanej bądź nieudanej transformacji. ss. Jeśli masowe niezadowolenie społeczne nie otwiera możliwości przejścia do kolejnego etapu transformacji. A. to trzeba przyjąć generalne założenie. Odnotowane przez socjologów subiektywne zjawisko masowego niezadowolenia powinno być traktowane nie tylko jako „tło” wszystkich procesów politycznych.).ru/research/2006/11/20/dishuman. Politiczeskaja. 48. s. a nawet umożliwia odrzucenie jej podstawowych wartości i instytucji9 . 2006 nr 5. proj. 136–194. ważna wydaje się również subiektywna ocena społecznej i politycznej metamorfozy – odnotowane przez badania socjologiczne uczucie satysfakcji znacznej części społeczeństwa z dokonanych przemian. J. 7. Melwil. Sałmin (kier. 10 A. Wymuszona apelacja grup niezadowolonych do ludzi posiadających władzę pogłębia ich zależność od rządzącej biurokracji”8 . Niezależnie od wysokiego poparcia dla prezydenta. Rossija politiczeskaja. tak jak „or- Por. Wydanie internetowe: http://www. Sytuacja. Politiczeskije cennosti i orientacyi i politiczeskije instituty (w:) L.. a w szerszym planie – środek usprawiedliwienia powstałego systemu samowoli państwowej i społecznej niesamodzielności. Moskwa 1998.polit. W związku z tym grupa Sałmina proponuje. s. Moskowskij Centr Karniegi. badania socjologiczne nie tylko nie odnotowują generalnego wzrostu poczucia zadowolenia z dokonującej się metamorfozy.

a chaos nie ogarnie całego procesu politycznego. Rosja się nie rozpadnie. Etkind. że prawdopodobieństwo konstytucyjnej rotacji władzy systematycznie się zmniejsza. 2003 nr 11.html. „Swobodnaja mysl”. 2005 nr 43. wydruk.Imperium Putina ganizm zdrowiejący po ciężkiej chorobie we wstępnym okresie poprawy”10 . 1. 3. tamże. Szczerbak. Fundamentalna sprzeczność między reformatorską prezydenturą a komunistyczną opozycją prowadziła do umocnienia zasady politycznej bezalternatywności. A. A.ru/research/2005/11/16/tsherbetkind. a także trzeba D. Kryzys reżimu hybrydowego może wynikać z niemożności pogodzenia dwóch czynników stabilizacji – legalnego użycia przemocy i zewnętrznego poparcia. Wydanie internetowe: http://www. Ponieważ najsilniejszą partią opozycyjną są komuniści. s. Tak było w sierpniu 1991 roku w Moskwie i jesienią 2004 roku w Kijowie. 12 Por. Furman. stopniowego przezwyciężania cech przejętych z komunistycznej przeszłości i zbliżania się do zachodniego modelu społeczeństwa”11. Kluczową kwestią jest tu przekazanie władzy opozycji. Prawdopodobieństwo ustanowienia niekomunistycznego reżimu autorytarnego powinno się teoretycznie zmniejszać wraz z każdym legalnym przekazaniem władzy. wynikającej z niemożności pogodzenia konieczności przeprowadzania wyborów z ich iluzorycznością12. Jasne jest. to na najbliższe dziesięciolecie należy przyjąć generalne założenie o „inercyjnym rozwoju sytuacji”. Por. Dmitrij Furman uważa. to inercyjny scenariusz rozwoju sytuacji politycznej kryje w sobie zasadniczą sprzeczność.polit. aż do pełnej jego delegitymizacji. Prizraki Majdana brodiat po Rossii: Priewentiwnaja kontrriewolucija w rossijskoj politikie. „Nieprokosnowiennyj zapas”. że to odmienność zasadnicza i że logika rozwoju tego systemu w najmniejszym stopniu nie jest logiką «przejścia». a w 1996 roku – dalej niż w latach 1993 i 1991. 11 36 . nie będzie kryzysu gospodarczego porównywalnego z kryzysem 1998 roku. „W 2000 roku – pisze – byliśmy znacznie dalej od możliwości rotacji niż w 1996 roku. Rosja jest jedynym europejskim krajem postkomunistycznym. s. s. Furman dowodzi następnie. Ponieważ nastąpi to w bliżej nieokreślonej przyszłości. że bezalternatywność systemu politycznego będzie się rozszerzać wszerz i w głąb. Inercyjny scenariusz rozwoju sytuacji oznacza. Politiczeskaja sistiema sowriemiennoj Rossii i jejo żyzniennyj cykł. że najprawdopodobniej nie nastąpi powrót do władzy partii komunistycznej. w którym ani razu od 1991 roku nie dokonała się rotacja władzy. 20.

na wzór meksykańskiej Partii Instytucjonalno-Rewolucyjnej. chcącego uniknąć wewnętrznej walki o władzę. a nawet dojdzie do skrócenia kadencji nowego prezydenta i powrotu do władzy Władimira Putina. może oznaczać. które nie poddają się obecnie prognozie. która pojawiła się wiosną 2003 roku 37 . Najważniejszy czynnik niestabilności Najważniejszym czynnikiem niestabilności politycznej jest nieokreślony mechanizm przekazywania władzy. „Problem gwarancji” powoduje. Dlatego nie jest wykluczony wariant „trzeciej kadencji”. Logicznie byłoby oczekiwać. Z tego punktu widzenia najbardziej prawdopodobny wydawał się wariant „usynowienia” – analogia przekazania stanowiska prezydenta państwa przez Borysa Jelcyna Władimirowi Putinowi. gdyż może on leżeć w interesie obecnego otoczenia prezydenta. tym bardziej. „Usynowienie”. że koncepcja „rządu większości parlamentarnej”. nie rozwiązuje „problemu gwarancji” dla ustępującego prezydenta. w przeciwieństwie do sytuacji z 1999 roku. że już raz tak się stało po głębokim kryzysie finansowym. gdy stanowisko prezydenta obejmie kobieta. a które mogą wynikać z „nieokreśloności konstruowania się podmiotów w sieciach zależności wymiennych”. że proces kluczowy dla stabilności całego systemu politycznego zostanie przeprowadzony w sposób kontrolowany. Dominacja w tym otoczeniu ludzi wywodzących się ze służb specjalnych może także doprowadzić do „czeczenizacji” rosyjskiego systemu politycznego i do pozostawienia pełni władzy w rękach Putina (analogia z Ramzanem Kadyrowem). Z czysto teoretycznego punktu widzenia możliwe jest wykreowanie nowego prezydenta w strukturach „partii władzy”. że w celu wzmocnienia sterowności całego procesu zostanie wprowadzony krótszy lub dłuższy okres diarchii. także wtedy. Model „usynowienia”. tym bardziej że Putin może jeszcze ubiegać się o fotel prezydencki w następnych wyborach.Władza w Rosji skupić swoją uwagę na tych momentach krytycznych. Należy jednak pamiętać. że służby specjalne stają się samodzielnym graczem politycznym. przy sprowadzeniu stanowiska prezydenta do roli reprezentacyjnej.

jak i w Federacji Rosyjskiej. Przedstawione powyżej warianty nie są względem siebie alternatywne. Wydanie internetowe: http://www. Po pierwsze. wydruk. że zadaniu pogodzenia największej ilości grup interesu odpowiada „ostrożna parlamentaryzacja ustroju politycznego”. która występowała zarówno w Imperium Rosyjskim czy Związku Sowieckim. że same mogą przekształcić się w jego przyczynę. a czasami w wybór między życiem Por. A. Wszystkie one mają stanowić alternatywę wobec chaosu. Celem systemowej kontrrewolucji w Rosji nie jest więc zapobieżenie ewentualnej rewolucji. Etkind.. ru/comments/2006/10/18_a_942554. Wyklucza to więc w Rosji pojawienie się jakiejś formy pluralizmu oligarchicznego14 . ale zlikwidowanie „u siebie” ustrojowych skutków rewolucji ukraińskiej. Szczerbak. który może sprawnie funkcjonować tylko pod warunkiem stałego i skutecznego przepływania rozkazów z centrum. Jednakże demonstracyjny efekt pomarańczowej rewolucji w polityce rosyjskiej polega na tym. A. potraktowanej jako własna13 . Eniergieticzeskije aspiekty parłamientarizacyi. A. s. 2. brak oddzielenia władzy i własności powoduje. Problem polega na tym. oligarchiczna (nomenklaturowa) zasada formowania klasy politycznej prowadzi do przekształcenia wyboru prezydenta w wybór osobistej przyszłości. została następnie odrzucona w toku kryzysu politycznego. że w Rosji proces polityczny rozwija się obecnie nie od punktu osiągniętego w sposób autonomiczny. Jest to stała cecha procesu politycznego. 13 14 38 . polegającego na zmianie przewodniczącego administracji prezydenta i premiera oraz na aresztowaniu szefa największej kompanii naftowej.. s. 1. Przyczyny tego zjawiska są przynajmniej trzy. Po drugie. W tej sytuacji proces przekazania władzy z definicji ma znamiona potencjalnej katastrofy. Największe źródło niestabilności systemu politycznego w Rosji stanowi bowiem personalna orientacja całego tego systemu.shtml. Por.gazeta. ale od „cudzej rewolucji”. Wariant „prezydenta partyjnego” byłby więc aktualny tylko w wypadku pojawienia się w Rosji silnej opozycji oligarchicznej na wzór Ukrainy.Imperium Putina w ówczesnej „partii władzy”. ale mogą być zrealizowane razem lub oddzielnie. Prizraki. że zawsze wybór szefa państwa jest związany z generalnym przekazaniem majątku i wystawieniem nowych plenipotencji do jego zarządzania. który uważa.. Riabow. Odmiennego zdania jest Andriej Riabow.

s. Po trzecie. „Kolektywne kierownictwo” często może być rzecznikiem stabilizacji. 39 . Princeton 2006. czy też najważniejsza jest dla niej stabilizacja? Warto pamiętać. Princeton University Press. jak i to. że w okresach sowieckim i postsowieckim bardzo często nowe władze. Pojawienie się dwóch mechanizmów przekazania władzy – autorytarnego i kolektywnego – Aleksandr Achijezier wywodzi z rozpadu tradycyjnej przedpaństwowej wspólnoty politycznej na dwa ideały kulturowe: 15 Por. autokrata zaś – zwolennikiem reform. 564. Petrodolary i „odpowiedzialna polityka budżetowa” ostatniego dziesięciolecia doprowadziły nie tylko do proficytowego budżetu. Przynajmniej od czasów Stalina „kolektywne kierownictwo” jest traktowane jako zabezpieczenie przed nadmiernym „woluntaryzmem” pierwszej osoby w państwie. Ponadto istotna okazuje się cywilizacyjna orientacja klasy politycznej. Ważne wydają się zarówno proces „konstruowania” szefa państwa w relacjach wymiennych z innymi podmiotami. ponieważ w dominującej ideologii zawsze istotną rolę odgrywa motyw wrogiego otoczenia i własnej odrębności. J. zrywały z przeszłością i nie nadawały temu wyraźnego kształtu ideologicznego. A Free Nation Deep in Debt: The Financial Roots of Democracy. Macdonald.Władza w Rosji a śmiercią. ale także do ograniczania demokracji i wolności słowa. Z drugiej jednak strony przykład Rosji zdaje się potwierdzać tezę Jamesa MacDonalda. Nadmierny „woluntaryzm” charakteryzował politykę Nikity Chruszczowa. w jakim stopniu jest on zmuszony do respektowania ich interesów. to zmianie władzy towarzyszy społeczna mobilizacja przeciwko wrogom zewnętrznym i wewnętrznym. W korzystnej sytuacji gospodarczej istnieje możliwość niekonfliktowego pogodzenia interesów większości grup elitarnych. Deficyt zasobów może rodzić konieczność „sekwestru interesów i ich nosicieli”. Czy dąży ona do modernizacji kraju. zachowując wszystkie zewnętrzne pozory ciągłości. a w wypadku Michaiła Gorbaczowa doprowadził do rozpadu Związku Sowieckiego. Sposób przekazania władzy zależy także przynajmniej od trzech okoliczności. że dług publiczny sprzyja zwiększeniu demokratycznej kontroli państwa15 .

285. ale Igor Klamkin krytykuje to stanowisko. prowadzi do ciągłego powracania do archaicznej kultury politycznej (np. Klamkin. Wydanie internetowe: http://www. A. I. na wzór dawnego absolutyzmu. Nie dopuszczając do powstawania jawnych ogniw pośrednich. staje się niewidoczna. ale władza tych.Imperium Putina autorytarny i soborowy. s. Timofiejew. 2001 nr 49. Achijezier. Kolonialna logika nakazuje. L. Moskwa 2000. Ideał autorytarny polegał na ekstrapolacji władzy patriarchalnej na całe społeczeństwo (państwo). tego uniwersalnego znaczącego systemu absolutystycznego. wydruk. magazine. Tieniewaja Rossija. Ekonomiko-socyołogiczeskoje issledowanije. lato 1999. 45–46. Choziajstwienno-ekonomiczeskije rieformy w Rossii: kak priplizit’cia k ponimaniju ich prirody. by zawsze stawiać wyżej bezpośrednią więź z prezydentem niż anonimową władzę instytucji i procedur. gdyż przekazanie władzy wymaga kolektywnej zgody „braci”. s. 18 A.ru/philosoph/sootech/main21. mając za plecami wielowiekowe doświadczenie innego życia. w którym cele narodowe i metody ich osiągania nie mogą już posiąść utraconego statusu sakralnego. 3. 17 „Rosji przyjdzie nauczyć się żyć w odczarowanym świecie racjonalności. Etkind. Szczyt zamieszkany jest przez monarchę. tego uniwersalnego oznaczanego”18 . którzy w rzeczywistości podejmują decyzje. co nie wyklucza dalszego jej przekształcenia w „ojcowskie” rządy Por. „Wyznaczone są – jak pisze w ślad za Foucaultem Aleksandr Etkind – tylko sam szczyt i sama podstawa piramidy polityczno-semiotycznej. że rozpad Związku Sowieckiego doprowadził do racjonalizacji stosunków społecznych.htm. że długotrwały kryzys tradycjonalizmu w społeczeństwie masowym. podstawa zamieszkana jest przez narod. twierdząc. 16 40 . z czym mamy do czynienia w Rosji. Fuko i tiezis wnutrienniej kołonizacyi: postkołonialnyj wzglad na sowietskoje proszłoje. Ale nauczyć się tego. a ideał soborowy imitował rodzinne stosunki między braćmi16 . o czym świadczy chociażby niemożność pominięcia procedury wyborczej w procesie przekazania władzy17. 4. Zjazd Deputowanych Ludowych).nlo. zaczyna być przejrzysty dla spojrzeń z góry i z dołu. „Pro et Contra”. RGGU. Achijezier uważa. nie jest tak prosto”. t. „Nowoje litieraturnoje obozrienije”. Sobór Ziemski. s. Na ogół autorytaryzm i kolektywizm pozostają ze sobą w związku diachronicznym. Nadal jednak władza autorytarna przybiera postać totemicznej opozycji „przywódca klanu – cała społeczność”. współczesny rosyjski autorytaryzm.

w KGB czy armii) i przejęli właściwy im sposób postrzegania rzeczywistości. Jednakże we wszystkich tych trzech kwestiach – sytuacja gospodarcza. Związek synchroniczny między autorytaryzmem a kolektywizmem polega na tym. Otwiet na woprosy (w:) Politiczeskaja sistiema Rossii posle putinskich rieform. Najprawdopodobniej mamy do czynienia nie z powrotem do przeszłości. ale z transformacją politycznej kultury. że zmiana władzy w latach 2007–2008 będzie przebiegała w warunkach korzystnej koniunktury gospodarczej. Wydanie internetowe: http://www. można założyć.ru/index. którą Alain Blum nazywa „sowietyzmem”19 . Inne czynniki niestabilności Gdy weźmie się pod uwagę powyższe rozważania. przy czym klasa polityczna będzie dążyła do ustanowienia „kierownictwa kolektywnego” i zachowania stabilizacji. „Nieprikosnowiennyj zapas”. którą trudno opisać i wewnątrz której toczą się ostre konflikty. 41 . Blum. ale siła władzy personalnej opiera się na głębokiej niechęci znacznej części ludności do różnych form nierówności społecznej i rosnącej autonomii gospodarki względem polityki. stabilność – również mamy do czynienia z nieokreślonością. że za przezroczystą piramidą władzy autorytarnej ukryta jest niejawna władza amorficznej masy. phtml?aid=25011226. klasa polityczna. Społeczeństwo zostało poddane znacznie głębszym przeobrażeniom niż instytucje państwowe. A. To właśnie polityczne formy okresu poststalinowskiego wywierają największy wpływ na rzeczywistość. 19 Por.nz-online. 2005 nr 38. Putin przez pierwsze trzy lata rządził wspólnie z przedstawicielami „rodziny” – premierem i szefem własnej administracji. wykorzystującą rozdźwięk między społeczeństwem a polityką. wydruk. 15–16. którzy ukształtowali się w sowieckich instytucjach władzy (np. s. Nosicielami tej transformacji są urzędnicy i oficerowie. odziedziczonymi po poprzedniku. Obecne napięcia wewnątrz hierarchicznego systemu władzy można traktować jako kolejną fazę transformacji poststalinowskich form politycznych.Władza w Rosji autorytarne.

Sałmin (kier. 21 Por. Politiczeskaja. proj. Dalszy proces koncentracji kapitałów oraz zrastanie się państwa i biznesu w jedną korporację same przez się nie rozwiążą problemu inwestycji w rozwój nowoczesnych technologii. ale sposób jego wykorzystania zależy od posiadania woli politycznej. Opasnosti „eniergieticzeskoj swierchdierżawy”. Od 2005 roku trwa zastój w przemyśle przetwórczym. Rossija poka nie gotowa k padieniju cen na nieft’. a nie potrzebie modernizacji. Problem polega na tym. s. 49–50. nr 43–44. Niechoroszew. Duże zasoby pozwalają zaspokoić interesy różnych grup i tym samym wypracować konsens polityczny. A. Wśród rosyjskich technokratów wzrasta niepokój. że aby doszło do koncentracji zasobów. Dokonująca się obecnie koncentracja kapitałów jest podporządkowana potrzebie stabilizacji niezwykle zachowawczego systemu społecznego. G.. Wyczerpały się już źródła wzrostu gospodarczego. Dyskusje o „idei narodowej” toczą się od lat. 20 42 . Problem polega na tym. 20 listopada 2006. traci czas potrzebny do przeprowadzenia modernizacji gospodarki20 . W gospodarce rosyjskiej Por. które określiły względnie wysokie tempo PKB w okresie rządów Putina.Imperium Putina Bieżąca sytuacja gospodarcza wydaje się niezwykle pomyślna. „Politiczeskij żurnał”. a konieczna do zakończenia transformacji wola klasy politycznej jeszcze nie przybrała formy konsensu politycznego21. Zachowanie lub przezwyciężenie tej atrofii stanowi główną zmienną polityczną. mającą czysto subiektywny charakter i dlatego niepoddającą się prognozie. W opinii grupy Sałmina głównym czynnikiem określającym wewnętrzną sytuację polityczną jest „atrofia woli klasy politycznej”. że Rosja. że inercyjny rozwój gospodarki nie jest możliwy. Rosja dysponuje znacznym potencjałem rozwojowym. w energetykę oraz modernizację techniczną przemysłu. a żeby doszło do jego przełamania. konieczna jest ideologia. uzbrojonej w zrozumiały „projekt narodowy” oraz odpowiednie instrumentarium techniczne. To jest właśnie ten krytyczny punkt „konstruowania się podmiotów politycznych”. Perspektywy rozwiązania tej kwestii wydają się bardzo niejasne.. o którym pisał Baturin.). konieczne są duże inwestycje w wydobycie i transport nośników energii.. realizując przestarzałą koncepcję „mocarstwa energetycznego”.

Władza w Rosji

dysponowanie zasobami ma charakter tymczasowy. Stanowi to przedmiot gry na rynku administracyjnym oraz walki o dostęp do granicy, gdyż tylko po jej przekroczeniu „zasoby” przekształcają się w kapitał. Obecna fala rosyjskich inwestycji w krajach, które chronią własność prywatną, może pośrednio zaostrzyć problem legitymizacji własności w samej Rosji, a w konsekwencji także problem legitymizacji władzy. Legalizacja własności prywatnej i legitymizacja władzy państwowej wymagają natomiast uruchomienia efektywnych mechanizmów komunikacji politycznej, koniecznych w warunkach „słabej władzy i majaczącej legitymizacji”22 . Problemem pozostaje tylko pytanie, czy jest to możliwe w warunkach kolonialnego dyskursu „wychowywania ludu”, niezdolnego do samodzielnego wyrażania swoich potrzeb. Brak efektywnych mechanizmów komunikacji politycznej powoduje, że źródło legitymizacji własności i władzy przenosi się na zewnątrz systemu politycznego. Płynne przekazywanie władzy w ramach „systemu rządów bezalternatywnych” wymaga stworzenia korzystnych zewnętrznych warunków gospodarczych, czego przykładem jest projekt budowy gazociągu północnego („rura legitymizacyjna”). Rosnące nierówności społeczne, zarówno w klasowym czy terytorialnym, jak i majątkowym sensie, które już zrodziły fenomen „nowych biednych”, będą w najbliższym czasie źródłem poważnych napięć silnie wpływających na system polityczny. Na tle apatii i pasywności znacznej części społeczeństwa zacznie rosnąć aktywność polityczna niewielkich grup. Nieuchronne jest pojawienie się nowych aktorów, których tożsamość pozostaje na razie nieokreślona. Najprawdopodobniej będzie ona formować się wokół dwóch
Por. Kontrol za riesursami i spros na „bolszyje idei”, Otkrytyj seminar „Polit. ru”, Reziume obsużdienija, osnownoj dokładczyk S. Kordonskij. Wydanie internetowe: http://www.polit. ru/author/2006/10/23/tez5.html, wydruk, s. 5. Witalij Najszul potrzebę dyskursywnej konceptualizacji „samookreślenia kraju” zalicza do rzędu „terminalnych” problemów Rosji. Bez tej konceptualizacji możliwe są jedynie „niefunkcjonalne parodie”. Zakłada on jednak, że gotowa konceptualizacja istnieje w „historii archetypów”. Por. Trietij Rim ili wtoroj Susłow, Otkrytyj seminar „Polit. ru”, Reziume obsużdienija, osnownoj dokładczyk W. Najszul. Wydanie internetowe: http://www.polit.ru/author/2006/09/21/tez.html, wydruk, s. 4.
22

43

Imperium Putina

kwestii – sprawiedliwości społecznej i stosunku do „obcych”. Wzrost w ostatnich latach niechęci do „obcych” (migrantofobia i ksenofobia) powoduje w polityce rosyjskiej szybką banalizację tego, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe. Jednocześnie przy spadającej, w warunkach rosnącej bezalternatywności, frekwencji wyborczej23 „partia władzy” nie może stawiać fundamentów na bezideowym „błocie”. Rodzi to pokusę wpisania „ekstremum” w system. Jak ujął to pewien ekspert: „To nie skinheadzi przyjdą do władzy, ale władza przyjdzie do skinheadów”24 . Pod względem politycznym dzisiejsza Rosja składa się z dwóch nierównych części – pasywnej większości, która ulega moralnej degradacji, oraz mniejszości, kierującej się w swoich wyborach indywidualnym interesem. Rozwój sytuacji zależy od tego, która z tych tendencji zwycięży i kogo poprze obóz rządzący. Problem polega na tym, że zmienne, które określają zachowanie tych grup, w znacznym stopniu znajdują się poza polityką. Rosyjski system polityczny na skutek niskiej legitymizacji i instytucjonalizacji ma niewielką autonomię oraz jest podatny na silne wpływy zewnętrzne, w tym także zagraniczne. W wielu krajach (np. w Turcji) nacjonalizm był istotnym warunkiem postimperialnej modernizacji, która przebiegała pod hasłem „Zapomnijcie o imperium!”. W Rosji natomiast patriotyzm w połączeniu z imperialnym rewanżyzmem zrodził unikatowe zjawisko – nacjonalizm bez narodu. Pamięć o imperium stała się główną przeszkodą na drodze do modernizacji.

23 24

Frekwencja w wyborach parlamentarnych w grudniu 2007 roku może wynieśc poniżej 50%. Cyt. za A. Sałmin (kier. proj.), Politiczeskaja..., s. 52.

44

Michael McFaul Odwrót rosyjskiego liberalizmu

Liberalizm w Rosji ledwie trzyma się na nogach. Większość obserwatorów zgadza się z tą tezą. Trwa natomiast debata na temat przyczyn tego stanu rzeczy. Niektórzy obwiniają rosyjską historię. Inni oskarżają społeczeństwo – jego socjaldemokratyczne poglądy i pragnienie porządku. Trzecia szkoła przypisuje winę działaniom rosyjskich liberałów w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Czwarta grupa obciąża prezydenta Putina i jego antyliberalną politykę. Podobnie jak we wszystkich innych krajach, historia liberalizmu w Rosji jest wypadkową sił społeczno-ekonomicznych, działań instytucji i jednostek – innymi słowy: rezultatem działania dominujących struktur i decyzji osób, które sprawują władzę. Rozróżnienie między tym, co musiało zdarzyć się w państwie rosyjskim w wyniku upadku Związku Radzieckiego, a tym, co stało się w rezultacie indywidualnych decyzji, jest kluczowe zarówno dla zrozumienia obecnego stanu Rosji, jak i dla wytyczenia ścieżek, którymi kraj ten może podążać w przyszłości.

Zmiany rewolucyjne i Thermidor
Koniec komunizmu w Europie wyzwolił zmiany gospodarcze i polityczne porównywalne jedynie z tymi, które nastąpiły we Francji po 1789 roku lub w Rosji w 1917 roku. W następstwie upadku komunizmu większość krajów regionu nie tylko stworzyła nowe instytucje polityczne i gospodarcze, ale

45

których wprowadzenie jest niezbędne do demontażu komunizmu i budowy kapitalizmu) oraz demokratyzacja nie mogą odbywać się w tym samym czasie1. przewidywało. że realizacja neoliberalnych reform gospodarczych. że „reformy” rynkowe (to wyjątkowo skromny i techniczny termin. poważniejsze nawet niż Wielki Kryzys w krajach zachodnich. Democracy and the Market: Political and Economics Reforms in Eastern Europe and Latin America. spowodowała poważne zakłócenia gospodarcze w całym regionie. niebędący w stanie uchwycić skali zmian. Jeśli świeżo wybrani reformatorzy próbowaliby realizować bolesne reformy makroekonomiczne i strukturalne. jak Polska i Mongolia. Jednak w pierwszym dziesięcioleciu po upadku komunizmu okazało się. które osiągnęły największe sukcesy w umacnianiu demokracji. Robotnicy i emeryci nie skorzystali jednak ze swoich świeżo nabytych demokratycznych praw. Cambridge University Press. osiągnęły również największe sukcesy we wdrażaniu liberalnych reform ekonomicznych i najszybciej wkroczyły na ścieżkę szybkiego wzrostu gospodarczego. która nastąpiła w wyniku upadku komunizmu. m. Kraje. to wówczas masy – a szczególnie robotnicy oraz emeryci – zbuntowałyby się. odrzucając przywódców o neoliberalnych poglądach i wybierając (ponownie) polityków socjaldemokratycznych. Przeworski. że – wręcz przeciwnie – liberalizm gospodarczy i demokracja wzmacniają się nawzajem. politolog Adam Przeworski. jak Słowacja czy Tadżykistan. albo demokracja musiałaby poczekać do momentu ukończenia niezbędnych liberalnych reform gospodarczych. Taka analiza przewidywała jeden z dwóch rezultatów: albo udałoby się zachować demokrację.in. Z kolei te państwa.Imperium Putina także stanęła w obliczu trzeciego wyzwania – konieczności określenia na nowo granic. aby zdławić liberalizm 1 A. Nie ulega wątpliwości. konieczne do przekształcenia komunizmu w kapitalizm. ale zostałaby podważona polityka neoliberalna. W przededniu eksperymentu transformacyjnego wielu obserwatorów. wprowadziły tylko częściowe reformy gospodarcze i rozwijały się w wolniejszym tempie. Cambridge 1991. które wolniej budowały demokrację. W kilku krajach regionu ta potrójna transformacja trwa nadal. 46 .

Rosja była klasycznym przykładem takiego „szukania zysku”. Niezależnie od osobistych poglądów Czubajsa na kapitalizm i demokrację. zagarniając swoje pierwsze wielkie zyski dzięki dostępowi do dotowanych przez państwo kredytów w okresie szalejącej inflacji. przejęli kontrolę nad wieloma firmami państwowymi. które skorzystały z dóbr powstałych w wyniku częściowych reform. znacznie poniżej ich realnej wartości (przyp. w dużym stopniu skorzystały z częściowych reform ekonomicznych. jak bolesne by one nie były. gazu ziemnego i minerałów. antyliberalnych urzędników 2 W połowie lat dziewięćdziesiątych skarb państwa zaciągał kredyty w prywatnych bankach rosyjskich pod zastaw akcji największych przedsiębiorstw. określanie programu udzielania pożyczek w zamian za udziały w przedsiębiorstwach mianem polityki „liberalnej” było groteskowym nadużyciem. W krajach. w zamian za sfinansowanie jego kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi w 1996 roku. Ci tak zwani oligarchowie dysponowali dodatkową przewagą dzięki temu. Wręcz przeciwnie. że ich przyjaciele we władzach byli nazywani „liberałami”.). gdzie wdrożenie polityki neoliberalnej przyniosło mniejsze sukcesy. 47 .Władza w Rosji ekonomiczny. który zaowocował największym w historii transferem aktywów państwowych w prywatne ręce – był nadzorowany przez „liberała” Anatolija Czubajsa. aby przejąć kontrolę nad najcenniejszymi rosyjskimi przedsiębiorstwami działającymi w sektorach wydobycia ropy naftowej. lecz grupy szukające zysku – czyli elity gospodarcze. Rosyjskie elity gospodarcze. mające bliskie powiązania z państwem. Na przykład program udzielania pożyczek w zamian za udziały w przedsiębiorstwach2 – korupcyjny spisek. Antyliberalny i skorumpowany sposób przekazania przedsiębiorstw państwowych w ręce przyjaciół Kremla pod rządami Jelcyna bardzo ułatwił zmianę właścicieli tych aktywów przeprowadzoną przez nowych. W rezultacie tej operacji biznesmeni związani z prezydentem Jelcynem. niezależnie od tego. przede wszystkim z sektora surowcowego. red. to nie robotnicy utrudnili proces reform i zahamowali wzrost gospodarczy. Odnoszący największe sukcesy poszukiwacze zysku (eufemistycznie nazywani „bankierami”) wykorzystali następnie tę pierwotną akumulację kapitału i osobiste relacje z urzędnikami odpowiedzialnymi za prywatyzację. dzięki instytucjom demokratycznym możliwe było utrzymanie zaangażowania i przyzwolenia tych grup społecznych na reformy.

Rządy Putina Z czysto przypadkowych względów. Osłabł w wyniku konkretnych decyzji politycznych podjętych przez konkretne. Gospodarczy liberalizm w Rosji nie osłabł więc i nie został zdyskredytowany w rezultacie uprzedniego panowania Mongołów w Rosji. rządów Romanowów. możliwe do zidentyfikowania osoby. jakie zmiany wprowadzają. wszystkie rewolucje to tragedie. usług lotniczych i kosmicznych oraz w sektorze komunikacyjnym. w którym rozpoczyna się przywracanie reguł. niezadowoleni z faktu. a konkretnie z powodu osobistych preferencji oligarchy Borysa Bieriezowskiego i jego kremlowskiego przyjaciela Walentina Jumaszewa (szefa administracji prezydenta Jelcyna. Wszystkie rewolucje w końcu okazują się bardzo wyczerpujące. którym towarzyszy redystrybucja praw własności wynikająca z braku powszechnie uznanych reguł. zasad głoszonych przez Kościół prawosławny. musiałby im go zapewnić. a obecnie jego zięcia). wywołała uraz u znacznej większości Rosjan. Rosjanie pragnęli. szczególnie zaś po kryzysie finansowym w sierpniu 1998 roku. „Thermidor”. który objąłby władzę po Borysie Jelcynie. a każdy przywódca. że praktycznie nie skorzystali na pierwszej fali prywatyzacji. aby nadszedł Thermidor. obecnie kontrolują niektóre z najcenniejszych rosyjskich przedsiębiorstw w sektorach wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego. Ta sama chaotyczna transformacja ekonomiczna. Gdy tylko Putin został namaszczony. pewności i stabilności. Wiele innych konkretnych osób ucierpiało w wyniku tego procesu. socjaldemokratycznych poglądów Rosjan czy konstytucji z 1993 roku.Imperium Putina kremlowskich pod rządami Putina. zadanie wprowadzenia Thermidora przypadło Władimirowi Putinowi. która stworzyła oligarchów-miliarderów. transportu. oznacza okres. W końcu lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Byli oficerowi KGB. Niezależnie od tego. Kreml i Bieriezowski zmobi- 48 . termin po raz pierwszy użyty podczas rewolucji francuskiej i spopularyzowany przez klasyczną książkę Crane’a Brintona Anatomy of Revolution z 1938 roku.

kiedy rozpoczął się wzrost światowych cen nośników energii. a nie Rosjanie. Każdy inny przywódca. Putin nie wpłynął nawet w najmniejszym stopniu na wprowadzenie tej polityki. po raz pierwszy od rozpadu ZSRR. ale rosyjska gospodarka i budżet oczywiście na tym skorzystały. który znajdowałby się na miejscu Putina – liberał. Także wtedy nie miał on nic wspólnego z tym zjawiskiem. o odmiennej przeszłości oraz innej orientacji ideologicznej – jak chociażby liberała Władimira Ryżkowa czy nacjonalistę Władimira Żyrynowskiego – to zadanie przywrócenia stabilności nadal byłoby głównym celem ich administracji. Putin w dużej mierze skorzystał z trendów. że Putin został następcą Jelcyna. Nawet gdyby Bieriezowski. Starając się odpowiedzieć na społeczne zapotrzebowanie na stabilność.Władza w Rosji lizowali cały arsenał dostępnych im środków publicznych oraz prywatnych. Putin objął władzę dokładnie w tym momencie. do których powstania nie przyczynił się w najmniejszym stopniu. aby doprowadzić do jego zwycięstwa w wyborach. Gdyby wystartował w wyborach jako kandydat niezależny. nie miałby najmniejszych szans. co w połączeniu z dewaluacją rubla doprowadziło w końcu do pojawienia się w Rosji wzrostu gospodarczego. która pomogła wygenerować w Rosji wzrost gospodarczy. 49 . zdecydował. Wcześniejsze doświadczenia zawodowe Putina. Jak na ironię. wywołanych przez czynniki zewnętrzne. stabilności politycznej i poparcia społecznego. w tym swoje ogólnonarodowe stacje telewizyjne. Po drugie. to premier Jewgienij Primakow i jego komunistyczny minister gospodarki nadzorowali wprowadzenie sztywnej „neoliberalnej” polityki fiskalnej i monetarnej. jego umiejętności jako kandydata na prezydenta czy orientacja ideologiczna miały niewielki związek z odniesionym zwycięstwem. nacjonalista czy komunista – skorzystałby z tych samych pozytywnych trendów dotyczących wzrostu gospodarczego. Po pierwsze. To Kreml. Po wyborze Putin skutecznie odpowiedział jednak na społeczne zapotrzebowanie na stabilność. kryzys finansowy 1998 roku wymusił wprowadzenie sztywnej polityki fiskalnej i odpowiedzialnej polityki monetarnej. Jumaszew i Jelcyn wybrali innego sukcesora.

zarówno korzystnych. Bez tej konstytucji Putin byłby albo silniej ograniczony w swoich autokratycznych dążeniach. na którym miała być gromadzona duża część nieoczekiwanych zysków zdobytych dzięki wysokim cenom surowców energetycznych. Amerykański prezydent nie mógłby również trzymać przez dłuższy czas miliardów rubli zamkniętych w funduszu stabilizacyjnym w imię zdrowej polityki fiskalnej. były niezgodne z poglądami społeczeństwa rosyjskiego. Te śmiałe liberalne reformy. Paradoksalnie – to właśnie mało liberalny pod względem politycznym reżim w Rosji pomógł wprowadzić liberalne reformy gospodarcze. co było przyczyną. Putin skorzystał jednak ze sprzyjających warunków ekonomicznych i swoich ogromnych uprawnień prezydenckich. a co skutkiem – miały mało wspólnego z polityką prezydenta. w tym podatek liniowy w wysokości 13 procent. Wprowadzenie podatku liniowego w wysokości 13 procent byłoby nie do wyobrażenia w Niemczech i jak dotąd okazywało się niemożliwe nawet w znacznie bardziej liberalnych Stanach Zjednoczonych. W polityce gospodarczej Putin początkowo wdrożył kilka radykalnych reform liberalnych. znaczną obniżkę podatku od osób prawnych oraz utworzenie funduszu stabilizacyjnego. W biednej „socjaldemokratycznej” Rosji realizacja tej polityki w ciągu ostatnich kilku lat jest głównym dowodem na to. albo bardziej agresywnie naruszałby polityczne reguły panujące w Rosji. która dawała mu uprawnienia superprezydenckie. że poglądy społeczeństwa nie przekładają się na działania rządu. Na początku obecnej dekady źródła stabilności i wzrostu gospodarczego w Rosji – trudno ocenić.Imperium Putina Kolejnym czynnikiem dającym Putinowi przewagę była odziedziczona po poprzednikach konstytucja z 1993 roku. szczególnie jeśli ten korzysta z autonomii instytucjonalnej dzięki superprezydenckiej konstytucji. przygotowane w późnych latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku w ośrodkach analitycznych przez liberalnych ekonomistów. aby wprowadzić w życie trochę własnych inicjatyw. z których część w pewnym momencie weszła w skład administracji Putina. jak i niekorzystnych. Stosunek Rosjan do wolnego rynku i roli państwa w społeczeństwie odpowiada w dużym stopniu poglądom socjaldemokratycznym na zachodzie Europy. 50 .

Unfinished Revolution: Political Change from Gorbachev to Putin. wzmacniając jednocześnie zdolność państwa do naruszania konstytucyjnych praw obywateli. kiedy został prezydentem w 2000 roku. Rosyjski system polityczny jest obecnie zdecydowanie mniej pluralistyczny niż w 2000 roku. Cornell University Press. 2001. nawet jeśli obrona demokratycznych instytucji nie jest priorytetem dla większości z nich). Putin systematycznie osłabiał lub niszczył wszystkie ograniczenia swojej władzy. wielkich przedsiębiorstw. obu izb parlamentu. niezależnych mediów. Podobnie jak w przypadku reform gospodarczych Putina. Zmiany te były bezpośrednim rezultatem decyzji Putina. aby wprowadzić zmiany antyliberalne oraz antydemokratyczne. sukcesorki KGB) w rządzeniu Rosją i arbitralnie wykorzystywał do celów politycznych uprawnienia instytucji państwowych.Władza w Rosji W dziedzinie reform politycznych Putin skorzystał z tych samych sprzyjających trendów gospodarczych i uprawnień politycznych. nie odwoływał wyborów ani nie aresztował setek przeciwników politycznych3 . rozdz. Nie odziedziczył on skonsolidowanej demokracji. Inny przywódca 3 Więcej o antyliberalnych elementach rosyjskiej demokracji przed Putinem w: M. żadna z tych zmian politycznych nie była nieuniknionym następstwem rosyjskiej historii i nie wynikała z oczekiwań społeczeństwa. 51 . i nie naruszył radykalnie konstytucji z 1993 roku. Dzisiejsza Rosja nadal cieszy się dużo większą wolnością i jest bardziej demokratyczna niż Związek Radziecki kiedykolwiek wcześniej. McFaul. inspektorzy podatkowi i policja. (W rzeczywistości większość Rosjan już od kilku lat akceptuje wartości demokratyczne. a prawa człowieka obywateli rosyjskich wydają się dużo mniej bezpieczne. Podważył pozycję elit regionalnych. Jednak realna treść demokratyczna wielu formalnych instytucji rosyjskiej demokracji uległa w znacznym stopniu erozji w ciągu ostatnich sześciu lat. niezależnych partii politycznych oraz prawdziwego społeczeństwa obywatelskiego. Jednocześnie zwiększał rolę Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB. Przez cały okres swoich rządów Putin prowadził brutalną wojnę w Czeczenii przeciwko obywatelom własnego kraju. 9. takich jak sądy. premiera i jego rządu (w przeciwieństwie do prezydenckiej administracji).

W Rosji Putina pozytywny wpływ autorytaryzmu na stabilność polityczną. ale rządy autorytarne tylko czasami przynoszą długoterminową stabilizację4 . bardzo trudno jest oddzielić od sprzyjających stabilizacji efektów wzrastających w zawrotnym tempie dochodów ze sprzedaży surowców energetycznych. a jednocześnie realizować politykę wzmacniania demokracji. 52 . innymi słowy. Czy rosyjska gospodarka rozwijałaby się wolniej. tak samo skorzystać na dewaluacji i rosnących cenach nośników energii. stabilność i wzrost gospodarczy Czy wzmocnienie demokracji o dekadę wcześniej zagroziłoby rosyjskiemu boomowi gospodarczemu? Czy. nasilające się tendencje autokratyczne w Rosji stymulowały wzrost gospodarczy? Wbrew twierdzeniom wielu obserwatorów. Stabilność polityczna zwykle sprzyja rozwojowi gospodarczemu. zdrowej polityki makroekonomicznej oraz odejścia nieobliczalnego i niecieszącego się dobrym zdrowiem prezydenta Jelcyna. niełatwo jest ustalić związki przyczynowo-skutkowe między tymi dwoma trendami. co najbardziej absurdalne. Demokracja jest dużo bardziej stabilnym system politycznym w perspektywie długookresowej. Znaczenie ma zatem to.Imperium Putina – to znaczy ktoś o bardziej demokratycznych poglądach – mógłby dojść do władzy w ten sam przypadkowy sposób co Putin. Harvard Institute for International Development. jak prześladowanie grup opowiadających się za budową społeczeństwa obywatelskiego i mordowanie od czasu do czasu dziennikarzy śledczych wpływa na stabilność polityczną albo wzrost gospodarczy? 4 Robert Barro. Każdym Chinom odpowiada jakaś Angola. jeśli pozwolono by działać NTV jako niezależnej sieci telewizyjnej? Czy mianowanie przez Putina gubernatorów (w przeciwieństwie do wybierania ich w wyborach) miało jakikolwiek pozytywny wpływ na inwestycje w regionach? A także. Determinants of Economic Growth: A Cross-Country Empirical Study. a zatem także na wzrost gospodarczy. „Development Discussion Paper” nr 579. kto sprawuje władzę. Autokracja. kwiecień 1997.

53 . która nie tylko zniszczyła wartość najcenniejszej rosyjskiej spółki naftowej. to obecnie widać już sygnały. a następnie ponowna sprzedaż aktywów Jukosu należącej do państwa firmie Rosnieft’ stanowiły najbardziej rzucające się w oczy przejawy tej realizowanej przez państwo redystrybucji. aby sprzedać swoje przedsiębiorstwa osobom lojalnym wobec Władimira Putina.Władza w Rosji Nawet jeśli związek między umacnianiem się tendencji autorytarnych a wzrostem gospodarczym był neutralny w pierwszej części ostatniej dekady. Pod sztandarem programu nazywanego „narodowi mistrzowie” autokratyczny reżim prezydenta przeprowadził też redystrybucję własności w bankowości. w sektorze lotniczo-kosmicznym oraz w przemyśle samochodowym i maszyn ciężkich. 5 Szefem zarządu Gazpromu jest Dmitrij Miedwiediew. Presja ze strony państwa zmusiła także właścicieli prywatnej spółki naftowej Sibnieft’ do sprzedaży w 2005 roku udziałów należącemu do państwa Gazpromowi. obecnie wicepremier. Przejęcie. Równolegle z innymi transakcjami sprzedaży. przyjaciel Putina z Sankt Petersburga. ale także zmniejszyła poziom inwestycji (zagranicznych i krajowych) w Rosji oraz zwiększyła ucieczkę rodzimego kapitału za granicę. aby sprzedał Gazpromowi większość udziałów w swoim projekcie Sachalin-2. Aleksiej Miller. że Putin i jego kremlowscy współpracownicy użyli części swoich nieograniczonych uprawnień politycznych. Poza tym wywarto presję na koncern Royal Dutch Shell. że istnieje między tymi trendami związek przyczynowo-skutkowy i jest on negatywny. TNK–BP i Surgutnieftiegazu – są w różnym stopniu poddani presji. Z kolei prezes Gazpromu to inny bliski przyjaciel Putina. co miało na celu umocnienie kontroli państwowej nad tymi dziedzinami. transfery wymienionych aktywów zmieniły prywatny i kwitnący niegdyś sektor surowców energetycznych w zdominowaną przez państwo i mniej efektywną część rosyjskiej gospodarki5 . Właściciele pozostałych trzech prywatnych spółek produkujących ropę naftową – Łukoila. Jeszcze bardziej uderzające wydaje się to. wieloletni bliski współpracownik Putina i jego kolega z KGB. aby dokonać redystrybucji niektórych najcenniejszych bogactw Rosji. Szefem zarządu Rosnieftu jest Igor Seczin. Własność jest również coraz bardziej skoncentrowana.

z 31 miliardów dolarów w 2001 roku do 319 miliardów dolarów w 2005 roku. W trakcie drugiej kadencji Putina rząd rosyjski zrezygnował z wdrażania liberalnych reform ekonomicznych nie z powodu oporu społecznego. przyjazności wobec przedsiębiorców i transparentności pogarsza się wraz z narastaniem tendencji autokratycznych. przy czym wyprzedza jedynie Ukrainę i Kirgistan (oba te kraje przezwyciężają następstwa „kolorowych” rewolucji). Rosja była drugim najszybciej rozwijającym się państwem na obszarze poradzieckim i ustępowała tylko bogatemu w gaz Turkmenistanowi. Zakładany pozytywny związek między stabilnością a umacnianiem się w Rosji autorytaryzmu także nie jest zbyt wyraźny. wykluczają zachodnich partnerów z rozwoju złoża wydobywczego gazu Sztokman. W 2000 roku. według rosyjskiego ośrodka badawczego INDEM. poziom korupcji w Rosji zwiększył się dziesięciokrotnie. Liberalny doradca ekonomiczny Putina Andriej Iłłarionow zrezygnował ze swego stanowiska w proteście przeciwko tej polityce i stał się jednym z najgorętszych krytyków reżimu. W tym samym okresie. Władze w sposób arbitralny wykorzystują przepisy dotyczące ochrony środowiska i kierują je przeciwko inwestorom w sektorze wydobycia ropy naftowej. a także odmawiają wizy największemu inwestorowi portfelowemu w Rosji. Uderzający wydaje się fakt. kiedy Putin został wybrany na prezydenta. mimo grabieżczej działalności państwa i związanego z tym osłabienia bezpieczeństwa prawa do własności. W 2005 roku Rosja spadła na trzynaste miejsce w regionie. obywatelowi brytyjskiemu Williamowi Browderowi.Imperium Putina Zachłanne państwo rosyjskie niszczy także własność zachodnich obywateli i zniechęca ich do inwestycji w Rosji. Proces podejmowania 54 . że mimo korzyści wynikających z bogactwa surowcowego Rosji. ale dlatego że – jak słusznie argumentuje Lilia Szewcowa – dochody z wydobycia ropy naftowej osłabiły rządową wolę wprowadzania reform. jednak wzrost ten jest przede wszystkim rezultatem wysokich światowych cen surowców energetycznych. Rosyjska gospodarka nadal się rozwija. Pozycja Rosji w rankingach konkurencyjności gospodarczej. tempo wzrostu gospodarczego pod rządami Putina utrzymuje się znacznie poniżej średniego tempa wzrostu w regionie.

Tym niemniej. że reżim Putina to najlepszy rząd. polskie: A. Skłania to niektórych Rosjan do stwierdzenia. to należy zaznaczyć. Oczywiście obciążanie Putina osobiście za te negatywne trendy jest równie głupie jak przypisywanie mu zasługi za wzrost gospodarczy w Rosji. która została zamordowana w windzie tuż obok swojego mieszkania w październiku 2006. Nie jest jednak oczywiste. czy państwo rosyjskie stało się w rezultacie bardziej efektywne w świadczeniu podstawowych usług publicznych6 . że konflikt rozszerza się poza granice Czeczenii. jeśli prezydent próbuje zbudować bardziej efektywne państwo. Prawdą jest jednak również to. Jednak inny przywódca i inny system polityczny 6 Więcej na temat słabości państwa i korupcji w Rosji w książce Anny Politkowskiej. były oficer KGB Aleksandr Litwinienko. Warszawa 2005. W Rosji Putina zwiększa się także liczba morderstw: w „anarchicznych” latach 1995–1999 przeciętna roczna liczba morderstw wynosiła 30 200. Inny krytyk Kremla. Druga wojna czeczeńska trwa już siódmy rok i na horyzoncie nie widać jej końca. na jaki można mieć nadzieję w Rosji. jakie państwo powinno zapewnić swoim obywatelom. aby osiągnąć swój cel. a większość z nich nadal korzysta z wprowadzonych niedawno wolności. podczas gdy w okresie „porządku” w latach 2000–2004 wzrosła do 32 200. które nie mają precedensu w rosyjskiej historii. prawie się podwoił. które jest podstawowym dobrem. Politkowska. został zabity w Londynie w listopadzie 2006 roku w bardzo tajemniczy sposób – otruty radioaktywnym polonem 210. W ciągu ostatniej dekady Reporterzy bez Granic naliczyli w Rosji 21 zamordowanych dziennikarzy. Jeśli chodzi o dziedzinę bezpieczeństwa. są natomiast oznaki. Putin’s Russia. w tym ostatnio Annę Politkowską. a rozmiar sektora państwowego. W porównaniu z przeszłością Putin może wypadać dobrze. musi jeszcze zrobić dużo. mierzony liczbą pracowników instytucji federalnych. Harvill Press 2004.Władza w Rosji decyzji w tym kraju stał się bardziej scentralizowany. 55 . Rosja Putina. że liczba ataków terrorystycznych w Rosji znacznie zwiększyła się w ostatniej dekadzie w porównaniu z epoką Jelcyna. najbardziej odważną rosyjską dziennikarkę śledczą. Wyd. że Rosjanie są obecnie bardziej zamożni niż kiedykolwiek wcześniej.

działałby wspólnie z Europą. Sieć łącząca Rosję z zagranicą Rosja Putina jest lepsza niż Rosja Stalina. aby osłabić białoruskiego dyktatora Alaksandra Łukaszenkę. które pomagają koordynować zachowanie zachodnich demokracji. Podobnie jak jego poprzednicy w Związku Radzieckim. Dotychczasowy niekorzystny wpływ polityki nowego autokratycznego reżimu w Rosji na interesy narodowe państw Zachodu był ograniczony. a także współpracowałby bliżej ze Stanami Zjednoczonymi. a spory między obiema stronami stały się bardziej intensywne. takich jak prawdziwa partia opozycyjna. ani jej kultura. Wszystkie te 56 . Wspólne interesy. umożliwiłoby zahamowanie korupcji oraz zabezpieczenie praw własności. nadal jednoczą Rosję z Zachodem. wywierając presję na Teheran. Putin postrzega świat w kategoriach gry o sumie zerowej – dotyczy to szczególnie relacji ze Stanami Zjednoczonymi. ani jej geografia nie uniemożliwiłyby innemu przywódcy przyśpieszenia i pogłębienia wzrostu gospodarczego w Rosji. żeby Iran zaakceptował kompromis w sprawie paliwa nuklearnego. ale bynajmniej nie błahy. jak również jednoczesnego pobudzenia rozwoju demokratycznego i przyśpieszenia integracji Rosji z systemem międzynarodowym. że będą działali na arenie międzynarodowej zgodnie z normami. Demokrata na Kremlu świętowałby zwycięstwo pomarańczowej rewolucji na Ukrainie. jak walka z terroryzmem. jednak siła tych relacji zmniejszyła się w ubiegłych latach. Ponadto wzmocnienie instytucji poziomej kontroli władzy. a nawet Rosja rządzona przez liberała na Kremlu. Ani historia Rosji. Ponieważ Putin i jego otoczenie nie podzielają wartości demokratycznych. jednak zachodni przywódcy nadal powinni chcieć i oczekiwać od państwa rosyjskiego czegoś więcej. przyciągając tym samym inwestycje i pomagając w osiągnięciu jeszcze wyższego tempa wzrostu gospodarczego. nie można liczyć. zachowywałaby się inaczej.Imperium Putina – system demokratyczno-liberalny – mógłby się sprawdzić o wiele lepiej. naprawdę niezależne media czy system sądów niepoddanych kontroli Kremla. Demokratyczna Rosja.

sprzedawał instalacje przeciwlotnicze do Iranu. że Zachód ma oczywisty interes w tym. wywrzeć presję na władze policji w Moskwie. aby na zawsze pozostawać w konflikcie z Zachodem. ma niewielki wpływ na wydarzenia w Rosji. a szczególnie Waszyngton. umożliwiające Rosjanom studiowanie na Zachodzie. oraz porażki. że Putin to najlepsze. żeby przeprowadziły uczciwe śledztwo w sprawie zabójstwa Anny Politkowskiej. Historię tworzą poszczególni przywódcy. groził wojną z Gruzją czy robił obławy na gruzińskich emigrantów i wydalał ich z Rosji. gdzie to możliwe. czy Zachód może obecnie w jakiś sposób wpłynąć na polityczne trendy wewnątrz Rosji. Amerykańska polityka wspierania demokracji w Rosji nie podważy pozycji Putina. nad którymi niedawno przejął kontrolę Kreml. to zupełnie inny problem. Jednak nawet ograniczona zdolność Zachodu do wpływania na sytuację w Rosji powinna być wykorzystywana wszędzie. aby zachęcić Kreml do rejestrowania partii politycznych i organizacji pozarządowych. odpowiada dokładnie oczekiwaniom ekipy prezydenta. Trudno sobie także wyobrazić. Tego właśnie Zachód powinien się wystrzegać. by ktoś taki jak Władimir Ryżkow. że jego następcą będzie bardziej radykalny nacjonalista. kto rządzi Rosją. Jeśli wziąć pod uwagę bogactwa. Borys Niemcow czy Grigorij Jawliński zachęcał uzbeckiego przywódcę Isłama Karimowa do zamknięcia amerykańskiej bazy wojskowej w Uzbekistanie. Ignorowanie tych trendów w polityce wewnętrznej Rosji i udawanie.Władza w Rosji posunięcia pomagałyby w realizacji rosyjskich interesów narodowych. Rosjanie nie są skazani na rządy despotów ani na to. jakie w kwestii respektowania praw człowieka ponosi administracja Busha we własnej polityce. należy stwierdzić. 57 . Kwestia. używanie ordynarnego rasistowskiego języka w stosunku do osób pochodzących z Kaukazu lub grożenie Gruzji wojną – w dużo większym stopniu przyczyniają się do powstania w Rosji faszyzmu niż jakiekolwiek działania Zachodu. czego możemy oczekiwać. pomóc subsydiować monitorowanie wyborów i rozwój niezależnych mediów lub zorganizować stypendia. a z pewnością nie spowoduje. Nie powinno ulegać wątpliwości. że Zachód. Działania Putina – tworzenie neofaszystowskich organizacji młodzieżowych i nacjonalistycznych partii politycznych.

tak nowy przywódca o skłonnościach demokratycznych może skierować ten kraj ponownie ku demokratyzacji. a w końcu – ku głębszej integracji z zachodnią wspólnotą demokratyczną. które – odwrotnie do zamierzeń – spowodują powstanie w Rosji faszyzmu. nie są to także próżne działania. jakie umożliwią pojawienie się tam demokratycznego prezydenta w dłuższej perspektywie czasowej. muszą zaangażować się w to. Taka strategia nie będzie stanowiła ingerencji w wewnętrzne sprawy innego kraju. Zachodni przywódcy. Tak jak przywódca o skłonnościach autorytarnych – Putin – popchnął Rosję bardziej w kierunku autokracji. nawet kiedy blisko współpracują z Putinem w kwestiach. społeczne czy kulturalne – nawet w Rosji. Wręcz przeciwnie – promocja demokracji i praw człowieka w Rosji potwierdzi zaangażowanie Zachodu w promowanie uniwersalnych wartości: wartości. Tłum. aby stworzyć w Rosji warunki.Imperium Putina a nie struktury historyczne. Szymon Klocek 58 . Zewnętrzni aktorzy także tworzą historię. które zaakceptowała już większość Rosjan. w których interesy obu stron są zbieżne.

może być uważany za jednego z mentorów Władimira Putina – w latach 1992–1993. były pierwszy sekretarz komitetu rejonowego KPZR w Prioziersku w obwodzie leningradzkim. Nowy minister obrony już wówczas był zięciem Wiktora Zubkowa. jak i potrafiącego pozostawać w cieniu. pewne podstawy sztuki biurokracji. Bez wątpienia „marszałek polowy” Serdiukow jest w putinowskim systemie władzy postacią całkiem nieprzypadkową. Podobnie nieprzypadkowe wydaje się zresztą wszystko to. co związane z meblami ręcznej roboty: dokładnie oczyszczone (by uniknąć posądzeń o ekstremizm. przyszłemu prezydentowi całej Rosji. A przecież towarzysz Zubkow. którzy zarzucają mu ambicje geopolityczne i podejrzewają go o neoradziecki imperializm. przekazał on swemu bezpośredniemu przełożonemu. przy wykorzystaniu dawnych nomenklaturowych 59 . nie użyjemy tu przymiotnika „przemycone”) dostawy z Finlandii były ważnym składnikiem biznesu dla części kierownictwa merostwa Sankt Petersburga w „głodnej” pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. Zakończenie Prezydent Rosji Władimir Putin po raz kolejny dobitnie i przekonująco sprzeciwił się tym nieżyczliwym. Nieco później zaś. człowieka zarówno niezastąpionego.Stanisław Biełkowski Biznes Władimira Putina. Mianował on byłego kierownika sekcji sklepu nr 3 Leningradzkiej Organizacji Handlu Meblami (Lenmebeltorg) Anatolija Serdiukowa na stanowisko ministra obrony. gdy pracował na stanowisku zastępcy przewodniczącego komitetu do spraw kontaktów zewnętrznych tegoż merostwa w Sankt Petersburgu.

a na szefa swego sztabu wyborczego wziął Borysa Gryzłowa. Co prawda latem 1999 roku mentor Putina zwrócił się lekko w stronę polityki publicznej (zapragnął objąć stanowisko gubernatora obwodu leningradzkiego. liczył się wyłącznie interes skarbu państwa. lwią część długów umorzył. wkrótce po tym. Z zadaniem sobie poradził. gdy czas miękkich mebli ustąpił miejsca okresowi twardych decyzji państwowych. Anatolij Serdiukow został najpierw zastępcą Zubkowa. stworzył w swoim ojczystym rejonie priozierskim spółdzielnię willową „Jezioro”. przy braku wsparcia ze strony pionu władzy. jednakże. Nie było w tym żadnej prywatnej korupcji.Imperium Putina koneksji. atak na gubernatorskie szczyty przyniósł Zubkowowi honorowe czwarte miejsce z nieco ponad ośmioma procentami zdobytych głosów. po roku zaś. Serdiukow objął kierownictwo służb podatkowych Sankt Petersburga. by kierować wywiadem finansowym (Federalnym Urzędem Kontroli Finansowej). jak miejsce napuszonego premiera Michaiła Kasjanowa zajął „przejrzysty niczym prawda ostateczna” Michaił Fradkow. Nie przez przypadek pod koniec 1993 roku Wiktor Zubkow stał się głównym inspektorem podatkowym północnej stolicy i pozostał na tym stanowisku przez niemal osiem lat. W przełomowym 2000 roku. obecnego przewodniczącego Dumy Państwowej). dzięki której dacze otrzymała połowa przyszłych rosyjskich rządców. gdy krewniak i patron przeniósł się do Moskwy. Później. co znajduje się w nieodpowiednich rękach. Jego priorytetowe zadanie okazało się niedwuznaczne – chodziło o stworzenie gigantycznego zadłużenia podatkowego Jugansknieftiegazu i Jukosu. co było – jak na czasy „smuty” – rekordem. wojowniczy zięć został przerzucony do kierowania federalnymi służbami podatkowymi. Na tym stanowisku talenty handlowe przyszłego głównodowodzącego okazały się szczególnie przydatne. Serdiukow szybko zorganizował system ukierunkowanych kontroli przedsiębiorstw i firm oraz idących za nimi rewindykacji należności. gdy Jugansknieftiegazem „zawładnęły właściwe chłopaki”. Dlatego też wiosną 2004 roku. teść wezwał zięcia na służbę państwową. a w niektórych wypadkach – redystrybucji wszystkiego. 60 .

tłum. W legowisku rosyjskiego niedźwiedzia trwa cisza nocna. do czego. Pamiętacie. czas więc dokonać inwentaryzacji pozostałości mienia (ocalałego po przedłużającym się leczeniu homeopatycznym).Władza w Rosji Już na pierwszy rzut oka widać. tak potrzebne. 61 . I co gorsza – nie nauczył się wykorzystywania ministerstwa jako środka redystrybucji dóbr wojskowo-przemysłowych. 1 W lutym 2007 roku francuska policja zatrzymała w Courchevel Michaiła Prochorowa. ostateczne schronienie. Serdiukow naprawi te błędy i zaleczy rany. Alarmu nie będzie. Dlatego właśnie z pańskiego stołu do anonimowych łakomych pysków trafiały niepoliczone miliardy. szefa rady nadzorczej firmy Norylski Nikiel i jednego z najbogatszych Rosjan. w związku z podejrzeniem o sutenerstwo (przyp. ma się rozumieć. a wy… Zobaczycie. przestańcie. przestaniemy zwozić nasze panienki. to wtedy pozostanie wam tańczyć ze swoimi emerytami za ich nędzne trzy centymy!”. Oczywiste i nie mniej trudne wydaje się także to.). mogą spokojnie zmrużyć rozpalone szczęściem lub gniewem oczy. Jednak pod jednym względem Iwanow okazał się nieodpowiedni – jako wątły inteligent w 117 pokoleniu nie zdołał objąć surowej kontroli nad strumieniami finansowymi systemu wojskowego. którzy nazbyt przejęli się monachijskim przemówieniem Putina. że właśnie takiego specjalisty potrzebuje teraz rodzime ministerstwo obrony. pieniędzmi i z panienkami o jak najszczerszych zamiarach. Leczenie chorego zakończyło się nagłym zgonem naturalnym. najwyższy dowódca nie miał prawa dopuścić. A przemówienie w Monachium? Oj. że sam „Mebelsturmbannführer” w zasadzie nie jest w stanie wypełniać zadań geostrategicznych i militarno-modernizacyjnych. Siergiej Iwanow wypadał dobrze z każdej strony – nawet z tej. Po groźnym homeopacie Iwanowie do byłych radzieckich wojsk przyszedł anatomopatolog finansowy – Serdiukow. co powiedział niklowy asceta Prochorow po zatrzymaniu w Courchevel1: „My tu do was z otwartą duszą. „Ruchliwe” miliardy zaś odnajdą swoje. toż to był zwyczajny zbiór niewielkich noworosyjskich krzywd. że szeregowy Syczow sam się zgwałcił. Dlatego sentymentalni kontemplatorzy.

i bazy w Azji Centralnej. i Lourdes3 . a potem rosyjska stacja radiolokacyjna na Kubie. rozumiecie.Imperium Putina To samo mówił Putin. nawet biznesu. a zarazem ogłosił niegdysiejsze święto wyzwolenia Estonii od hitlerowców dniem pamięci o tych. którego w swym prowincjonalnym szaleństwie chce obalić większość Estończyków. po co wciąż przypominacie o jakichś wartościach demokratycznych. 2 62 . jak doskonale wiemy. a potem rosyjska baza wojskowa na wybrzeżu Wietnamu. która mimo że hołubi małe narody poradzieckie. estoński prezydent szwedzko-amerykańskiego pochodzenia. Żadnej zimnej wojny. i Koreę Północną. skierowaną bezpośrednio przeciwko temu pomnikowi. i stację Mir. tłum. odmówił podpisania skandalicznej ustawy.). Tego gestu nie zrozumiano nawet w Radzie Europy. Nawet szef MSZ Siergiej Była radziecka. A wy nam nawet swoich sieci dystrybucji gazu nie chcecie oddać. Piętnastego lutego 2007 roku parlament estoński (Riigikogu) przyjął w trzecim i ostatnim czytaniu ustawę „O zniszczeniu obiektów zabronionych”. tłum. Po prostu kilka spraw osobistych. to raczej nie jest zainteresowana tak bezpośrednią rehabilitacją hitleryzmu. Żadnej polityki. twierdząc. którzy walczyli o „niepodległość” (co odnosi się w głównej mierze do tychże hitlerowców). że jest sprzeczna z konstytucją. w rzeczywistości nie istnieją – toż to czysta propaganda! Lepiej na siebie spójrzcie. Po brukselskim sprzeciwie Toomas Hendrik Ilves. Na przykład odlanym z brązu żołnierzem wyzwolicielem na tallińskiej górze Tõnismägi. nieszczęśni demokraci! To chciał powiedzieć Putin. przecież także Iran coraz bliżej. My wam dosłownie wszystko oddaliśmy: i Kamran2. w murach wszechwładnej Dumy Państwowej. zlikwidowana w 2003 roku (przyp. Żołnierz i jego armia Jednak nie samymi marszałkami polowymi żyje Rosja. Pewne zawodzenie dało się też słyszeć na moskiewskiej ulicy Ochotny Riad. ale i prostym żołnierzem.). które. I nie wiadomo. i w ogóle całą przestrzeń poradziecką. Zebrało się. 3 Dawna radziecka. zlikwidowana przez Rosję w 2003 roku (przyp. À propos.

Nie zostało zamknięte za sprawą czarodziejskiej różdżki estońskie kasyno. Estonia. wymamrotał coś o „katastroficznym” pogorszeniu stosunków – i tyle. obywatela Finlandii. tradycyjnie eksportujący swoje wyroby za pośrednictwem spółek offshore: Gunvor International Ltd. zupełnie nic. Nie stało się nic. Kontroluje ona już od kilku lat znaczną część rosyjskich dostaw tranzytowych przez Estonię. który już od wielu lat jest uważany za kluczowego partnera biznesowego Władimira Putina. Chciano też wykupić estońskie koleje. I nawet trubadurzy surowcowego patriotyzmu najwidoczniej nie otrzymali wyraźnego polecenia. niemal 90% tranzytu ropy naftowej. Na przykład nabył estońskiego operatora kolejowego Spacecom i terminal paliwowy E. Te spółki często są wymieniane w sąsiedztwie nazwiska Gienadija Timczenko. Istnieją przecież inne obiekty. I tylko Kreml odpowiedział na estońskie wygłupy – odpowiedział ponurym antycznym milczeniem.S. jak to miało miejsce w pamiętne dni „gruzinobójstwa”. nie wiedzieć czemu. Jednym z największych klientów tej korporacji transportowej jest ogromny Surgutnieftiegaz. opuścił żołnierza. W czym rzecz? Dlaczegoś. do diabła z tą estońską nimfą.Władza w Rosji Ławrow. ale krzykliwi miejsco- 63 . za „zbliżoną do dworu”. lecz biznesem.O. swego wyzwoliciela?! Odpowiedź jest prosta. wodzu wszystkich rosyjskich narodów. by głośno szczekać na ten wschodzący księżyc nazizmu. O wiele ważniejsze. jako kraj tranzytowy. Albowiem nie historią zrodzone. okazała się niezwykle ważna dla Sewierstaltransu i jego wysokich rangą klientów: „nadworny” spedytor odważnie zdecydował się na dużej skali inwestycje w ramach nieprzyjaznej gospodarki. że przychodzi mu po trzy razy dziennie wahać się wraz z rozmytą amplitudą kremlowsko-gazpromowskiej partii. Nikt nie odwołał z Tallina rosyjskiego ambasadora. (kanton Zug. Nie wstrzymano też komunikacji lądowej i morskiej z bratnią Estonią. Wyzwoliciel wyzwolicielem – toż to po prostu stożkowaty obiekt z metalu kolorowego. z racji nieprzejrzystej struktury własności uważana. A konkretniej. zmęczony tym. Istnieje sobie pewna spółka – Sewierstaltrans. Nie usłyszeliśmy tym razem zgrzytania zębów Putina. Szwajcaria). (Brytyjskie Wyspy Dziewicze) i IPP Ltd.

ale również na Bałkanach. według doniesień. tłum. przez okres sprawozdawczy putinowski Kreml osiągnął znaczące sukcesy w interesach. nie tylko w krajach bałtyckich czy w arbackim okręgu wojskowym4 . podlegającej jak najbardziej estońskiej jurysdykcji. No ale. Weźmy za przykład koncern chemiczny EuroChem. żołnierza wyzwoliciela mogą jeszcze uratować Unia Europejska i tallińscy taksówkarze-Rosjanie. Na przestrzeni ostatnich 150 lat Rosja była uważana za przyjaciela i protektora słowiańskich narodów z Bałkanów. Z kolei zmęczony konsumpcją wody mineralnej Narzań Jelcyn uważał za swój obowiązek skierować rosyjski desant do zuchwałego forsownego marszu w kierunku Prisztiny. by jak najwięcej rosyjskich podmiotów gospodarczych eksportowało swoje towary właśnie przez Estonię i przy pomocy Sewierstaltransu. Niezależnie od stanowiska starszych towarzyszy we wszechświecie. dowiedziawszy się o bombardowaniu Jugosławii. obwód leningradzki) i skierował plany ku bratniemu portowi Sillamäe (w Estonii. Siergiej Matwijenko. oficjalna Moskwa oczywiście zawsze 4 Chodzi o centralny aparat Ministerstwa Obrony (przyp. Tak oto rosyjski biznes umiłował sobie ów chłodny bałtycki kraj. syn pani gubernator Sankt Petersburga. A nawet. Daj więc Boże. Tym niemniej zainteresowanie Estonią wcale nie osłabło. 64 . Biznes-bałkanizacja Swoją drogą. co w ich siłach. otrzymał w związku z tym faktem estońską kartę stałego pobytu. Ministerstwo transportu Federacji Rosyjskiej wraz ze spółką Rosyjskie Koleje Państwowe przy użyciu elastycznej polityki taryfowej zrobiły wszystko. powiadają.). zajął się w ubiegłym roku budową willowej wioski dla rosyjskich „narodowo zorientowanych” elit na odludnej bałtyckiej wyspie. ma się rozumieć).Imperium Putina wi nie pozwolili na realizację tych planów. który wstrzymał budowę swojego terminalu w Ust-Ługu (Rosja. I nawet w przeklęte lata jelcynowskie Jewgienij Primakow kazał zawrócić swój samolot nad Atlantykiem.

Dlatego przedmiotem rozmów był nadzwyczaj atrakcyjny interes – Rosja nie będzie pomagać Serbii. Tam. Przedmiot rozmów prowadzonych z walecznym premierem Ceku również nie był wielką tajemnicą. ta zaś produkowana jest właśnie na terytorium Kosowa. a także zagorzały współorganizator ludobójstwa Serbów – Agim Ceku. dawny dowódca polowy Armii Wyzwolenia Kosowa. że Grigorij Jefimowicz Rasputin nie robił interesów aluminiowych – być może bowiem powstrzymałby Rosję od przystąpienia od pierwszej wojny światowej. Jednak czasy się zmieniają. W grudniu 2006 roku do oficjalnej Moskwy. zakupił niedawno fabrykę aluminium w czarnogórskiej Podgoricy. Rozumiejcie to. przybył nikt inny jak premier Kosowa. Ponadto wizycie Ceku towarzyszyła seria wręcz antyserbskich publikacji w kremlowskich mass mediach: że to niby bracia Słowianie przyssali się do wymion wielkiej Rosji. a Agim Ceku zgodzi się zapewnić Deripasce dostawy wytwarzanej z koksu energii. ruszył. jak chcecie. kontrolowany przez biznesmena gatunku patriotycznego – Olega Deripaskę. zdaje się. Wypuszczano go dopiero po naciskach ze strony misji ONZ w Kosowie. A jednak szkoda. Rosyjska stolica jawiła się dla Agima Ceku jako miasto w pełni gościnne i bezpieczne. Przyjęto go na placu Smoleńskim w MSZ na całkiem wysokim poziomie. Holding Bazowyj Element. pora skończyć z odwalaniem brudnej roboty narodowej za Serbów. gdzie nie udało się osiągnąć porozumień w kwestiach historycznych. Fabryka potrzebuje taniej energii. Proces. można teraz wypracować porozumienia biznesowe.Władza w Rosji występowała przeciwko niepodległości Kosowa i robiła niemal wszystko. a w zamian za to nie oferują niczego – toż to nic innego jak pasożyty. by podtrzymać na duchu serbskich braci. 65 . Ten superbojownik był dwukrotnie aresztowany w związku z oskarżeniami o przestępstwa wojenne: w 2002 roku w Ljubljanie i w 2004 roku w Budapeszcie. Na krótko przed ogłoszeniem planu Martti Ahtisaariego całkowicie anonimowe źródło w rosyjskim MSZ ogłosiło: „Nie możemy być bardziej serbscy od samych Serbów…”. cierpiącej tym razem z powodu nieznośnego jak na zimę ciepła.

że wszelkie osiągnięcia metalurgiczne bledną. jak i do rewizji warunków współpracy wojskowej z Rosją. Putina wykonała kawał dobrej roboty. by wywierać nacisk na ostatniego warunkowego sojusznika Rosji na Zakaukaziu – Armenię. z o. nieprzejednana opozycja wyraziła chęć wyciągnięcia ręki do znienawidzonego Baćki w ramach ogólnonarodowej walki z Putinem i Gazpromem. prezydent Łukaszenka wyraził swoją gotowość zarówno do stworzenia antyrosyjskiego aliansu konsumentów surowców naturalnych wraz z Ukrainą oraz Azerbejdżanem.o. Główny wynik tej pracy. nerwowo szukając w okolicach talii swego wirtualnego pistoletu gazowego. gdy porówna się je ze zwycięstwami osiągniętymi na głównym putinowskim froncie biznesowym. zachęciło to Unię Europejską.Imperium Putina Co dobre dla Gazpromu. że dwustuletni okres dominacji rosyjskiej na Zakaukaziu został na razie zakończony. to złe dla Rosjan Ma się rozumieć.  de facto zlikwidowano Państwo Związkowe Rosji i Białorusi. zapewniając wzrost kapitalizacji Gazpromu (znanego także jako „Majątek Narodowy” sp. który ma teraz wszelkie atuty. jak wiadomo. a więc w sektorze gazowym. jeśli weźmie się pod uwagę gwałtowne i darmowe wycofywanie naszych poradzieckich wojsk z Gruzji. że:  Gruzja i Azerbejdżan niemal całkowicie zrezygnowały z zakupów rosyjskiego gazu i utworzyły antyrosyjski kartel energetyczny. że może złagodzić swoje stanowisko wobec ekscentrycznego białoruskiego lidera. stanowi to. W tym momencie typowy członek gazpromowskiego fanklubu. zadowolenia. Wydarzenia drugiej połowy 2006 roku i początku 2007 roku nie mogły nie wywołać wśród czcicieli talentów biznesowych Putina głębokiego.). Mińsk zamienił rolę sprzymierzeńca i forpoczty Moskwy na funkcję jej twardego oponenta. W owym okresie rozliczeniowym zjednoczona spółka zarządzająca Kremlgaz imienia W. W. powinien histerycznie zakrzyknąć: „Ale przecież Gazprom to właśnie my… Przecież to 66 . to można stwierdzić. która ostrożnie dała do zrozumienia. niczym skarbce Banku Centralnego.

prostych Rosjan. co dobre dla Gazpromu. a więc na mniej wydajne rodzaje paliw.Władza w Rosji dzięki jego kapitalizacji i do nas. formalnie niemającego ze spółką żadnego związku. A odpowiadać za niepowodzenia inwestycji będą właśnie podmioty Federacji Rosyjskiej. Odtąd Gazprom będzie pokrywał tylko 20% kosztów gazyfikacji. Pozwoli to Gazpromowi oficjalnie pożegnać się z tym uciążliwym i mało dochodowym przedsięwzięciem. odmówił zajęcia się gazyfikacją Rosji. sprzyjające wzrostowi kapitalizacji spółki. jest inaczej. Prezydent wezwał odbiorców przemysłowych do przechodzenia na węgiel i mazut. brakuje i będzie brakować koniecznych środków. władzę zaś traktuje jako departament public relations i służbę bezpieczeństwa w jednym. Gazprom ogłosił w 2006 roku dążenie do znacznej redukcji dostaw gazu dla przemysłu i energetyki Rosji. płaci 130 dolarów). jednak w ich budżetach brakowało. a także do przygotowania się na wzrost cen gazu do poziomu europejskiego. Nie ma czasu. jest dobre dla Rosji. że jest odwrotnie – co dla Gazpromu dobre. 67 . jak poinformował przewodniczący rady nadzorczej Gazpromu. a cała reszta to diabelska sprawka”. Niestety. a do niedawna ulubiony potencjalny następca Władimira Putina – Dmitrij Miedwiediew. Pozostałe koszty mają brać na siebie regiony. Poczynając od 2007 roku. z. mimo że koncern energetyczny RAO JES był gotów płacić 185 dolarów za dodatkową dostawę tysiąca metrów sześciennych gazu (Ukraina. które przyniósł rok 2006. to dla Rosjanina oznacza śmierć. Logika działania „Majątku Narodowego” sp. przypomnijmy. by się rozdrabniać. • Rosyjski monopolista gazowy. wydaje się całkowicie zrozumiała – gaz jest potrzebny do tego. o. • Ustami samego Władimira Putina. Historia współczesna uczy nas.o. a dokładniej – wydatki na doprowadzenie rur do miejscowości. Just business. Dostawy gazu dla energetyków zostały więc obcięte w 2007 roku o 10 mld metrów sześciennych. niedbałe regiony zostaną po prostu skreślone z programu gazyfikacji. coś spływa! To. który eksploatuje terytorium kraju niczym własne gospodarstwo przyfolwarczne. by przynosić wysokie dochody z eksportu. Poniżej przytoczę kilka wspierających ostatnią tezę dowodów.

to całkiem logiczna (z punktu widzenia putinowskiej biznesmachiny) nominacja. I doskonale się składa. że zostanie wkrótce mianowany na dyrektora finansowego Rosyjskiej Akademii Nauk. lecz niemiłosierne podwyżki cen gazu dla ludności. Wyraźna przewaga Rosji w postaci zasobów gazu (koszt własny wydobycia tego surowca nie przekracza 35 dolarów za tysiąc metrów sześciennych) już się nie liczy. Oczekuje się.Imperium Putina • Monopolista gazowy zapowiedział też stopniowe. I nie ma takiej Rosji. Za cztery lata (w 2011 roku) przeciętny obywatel Rosji będzie płacić 70% ceny europejskiej. powiedzmy szczerze. rodzony brat Jurija Kowalczuka (również uważanego za jednego ze skarbników swoich zwierzchników politycznych). Natomiast gdy ma mu cokolwiek oddać. 68 . incognito z Sankt Petersburga. że już przed dwoma laty Michaił Kowalczuk. dla której Gazprom poświęciłby w ofierze swój główny cel. I. na wzór nowego ministra obrony. to jest „Majątkiem Narodowym”. Michaił Kowalczuk nie będzie długo gościć na tym jądrowym stanowisku. Ale przecież nie jedyna takiego rodzaju! Dlaczego nikt nie wspomni o tym. to błyskawicznie zmienia się w podmiot gospodarczy. objął kierownictwo legendarnego Instytutu Kurczatowa. Ułatwi mu to przekształcenie części zbytecznych pomieszczeń starego „kurnika” w salony samochodowe i inne miejsca kultowe dla masowych konsumentów. a więc trzy razy tyle. niepotrzebnie ciążących na jej kolektywnym faustowskim umyśle. Kiedy Gazprom potrzebuje czegoś od państwa. Arcywesoła nauka Jednak. zdoła zawrócić bieg północnych rzek wsparcia finansowego w jedynym prawidłowym kierunku. Jak się jednak zdaje. że pan Kowalczuk nigdy nie zajmował się fizyką jądrową. ile płaci dziś. dlaczego wszyscy tak się przyczepili do meblarza Serdiukowa? No tak. którego głównym celem jest osiągnięcie wysokich (bardzo wysokich) zysków. Oczywiście jeśli coś mu jeszcze zostanie w portfelu po takich podwyżkach. A zarazem wyzwoli społeczność naukową od.

tym gorzej dla nauki. że w momencie. I zamieni się ona w krwawą rzeź. rozumiecie…”.). by przedwcześnie uznano go za „martwą kaczkę”. 69 . I karabinowa seria sygnałów w słuchawce – najkrótszych. A przecież już pod koniec 2007 roku Anatolij Serdiukow i Michaił Kowalczuk mogliby urządzić wspólną konferencję prasową i opowiedzieć zaintrygowanemu światu o tym. tłum. Byleby tylko w trakcie konferencji owi dobrze zapowiadający się szefowie nie pomarli z własnego śmiechu. Sens ten kampanii jest zupełnie przejrzysty: Władimir Władimirowicz bardzo nie chce. jak na swoje lata. Wojna. gdy oligarchiczno-biurokratyczna elita ostatecznie uwierzy w jego całkowite odejście. 5 W Nowo-Ogariowie pod Moskwą mieści się jedna z rezydencji rosyjskiego prezydenta (przyp. obecnych oraz przyszłych. ja jeszcze przyjdę do was w kapitalistycznej przyszłości i zapytam. jej mechanizmy hamulcowe całkiem przestaną działać. Właśnie tą. jakie mogą być na świecie. A w ogóle odpowiedź na pytanie. cóż tam robicie i czym żyjecie?! Putin zdaje sobie sprawę z tego. Jeśli zaś nauka stanie na drodze wielkiego biznesu. Przed podwójną ciągłą Teoretycy tak zwanej „większości putinowskiej” uczą nas. jak zamierzają stworzyć superbroń najnowszej klasy. która niczym trzcinka czy bibułka papierosowa mogłaby dźgnąć amerykański system obrony przeciwrakietowej.Władza w Rosji dwóch milionów metrów kwadratowych nieruchomości. zadbanym i arcymądrym. to na pewno uniknie politycznego rozkładu i zostanie rosyjskim Deng Xiao Pingiem – żwawym. I wybuchnie powszechna wojna wszystkich ze wszystkimi o resztki państwowych zasobów – dawnych. z której tylko od czasu do czasu będzie słychać chamsko tłumione: „Prezydent? Jaki prezydent? Jaki Władimir Władimirowicz? Proszę dzwonić jutro. że nawet jeśli prezydent Putin nie zostanie wybrany na trzecią kadencję. dziś jesteśmy zajęci. I grozi wszystkim palcem ze swojego cieplutkiego nowo-ogariowskiego podziemia5 : nie śpieszcie się ze skreślaniem mnie.

Putin odchodzi na zawsze. Tego właśnie dokonywał. Tłum.). Definitywnie i nieodwracalnie. Czy lider (lub łagodniej – ważny szef). tłum. cnotliwy i niezawodny. Ani budowania nowego państwa. co dla podejrzliwego samego siebie) – tylko on mógł wykonać trójjedyne zadanie specjalne obecnych rosyjskich elit. by z taką łatwością zburzyć poradziecki stan rzeczy? Czy zniszczyłby. 3) zalegalizować to. Putin nigdy nikomu nie obiecywał modernizacji. Wypić to słodkie biznesowe piwo. 2) spieniężyć majątek władz. przyjaźń z Białorusią? Czy zostawiłby kraj bez przemysłu. co dla ufnego narodu) a wielkim biznesem (czyli tym. bo tylko on jeden – cichy. nawarzone na finiszu epoki. Namówiono go do niej w 1999 roku. Obserwujemy właśnie jednoznaczny koniec epoki pod tytułem „Biznes Władimira Putina”. Anna Gawęcka 6 Aluzja do planowanej w historycznym centrum Petersburga budowy ogromnego biurowca Gazpromu (przyp. 70 . będą musieli odważni następcy.Imperium Putina po co przebiegły Putin stara się „od-deng-xiao-pingować” publiczność. leżące poza ścisłymi ramami upełnomocnionej propagandy. Jednak jego interesy. zdający sobie sprawę z astronomicznej różnicy między retoryką (to znaczy tym. ilu by ich tam nie było. Ni mniej. jakże popularną wśród Rosjan. Ani też osiągania wciąż nowych szczytów. czyli: 1) zabezpieczyć wyniki prywatyzacji. A podręczniki historii Rosji będą o Władimirze Władimirowiczu oraz jego interesach pisać z gruntu i w pełni dobrze. nikt sam sobie takiego spadku nie pozostawia. Putin w ogóle nie chciał władzy prezydenckiej i dwukrotnie odmawiał jej przyjęcia. niemal nienagannie. ni więcej. pozwoliłby sobie na to. co upłynniono na Zachodzie. niż mu polecono. W. mówią wręcz o czymś odwrotnym: W. jest jasna. Precyzyjnie. a ludzi bez gazu? Czy splunąłby w wojskowe dusze tak otwarcie „meblową” nominacją? Czy zrównałby z ziemią Akademię Nauk? Wreszcie – czy oszpeciłby własne miasto. A „Deng Xiao Pinga” nie będzie już wtedy w pobliżu. który zamierza w jakimkolwiek charakterze pozostać u steru. stawiając tam wielopiętrową kolbę kukurydzy6? Nie.

Władza a społeczeństwo .

.

że z publicznych apeli do szczególnej duchowości narodu rosyjskiego. jak również masowego braku akceptacji dla totalnej nacjonalizacji przeprowadzonej przez komunistów. że dla większości jej obywateli najważniejszą wartością jest życie prywatne. mieli rację. wyróżniającej go jakoby pozytywnie wśród „konsumenckich” narodów Zachodu. by zmienić warunki życia. ukształtowane w późnej epoce radzieckiej. Reformatorzy nie byli w stanie pomóc obywatelom w zdobyciu takiej gotowości i zdolności. nie wyznaczali sobie takich celów. Odwołując się do masowych nastrojów antykomunistycznych. 73 . Wyraźnie jednak przecenili historyczny potencjał rosyjskiego społeczeństwa. Wydaje się to na tyle oczywiste. nie robili nic.Igor Kliamkin Społeczeństwo nieobywatelskie Z danych wszystkich bez wyjątku sondaży społecznych przeprowadzonych w postkomunistycznej Rosji wynika. licząc właśnie na jego orientację na życie prywatne i dostatek rodzinny. Rosyjscy liberałowie i demokraci z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych pokładali wielkie nadzieje w społeczeństwie. rezygnują stopniowo nawet najbardziej konserwatywne partie. I stwierdzając to. szczególnie w jego wymiarze materialnym. jego gotowość oraz zdolność do świadomego podjęcia zadania przebudowy bytu państwowego i społecznego na zupełnie nowych zasadach. Co więcej. Dopatrywali się w tym rozłamu między społeczeństwem a państwem radzieckim. Wartości postmaterialne są w porównaniu z krajami rozwiniętymi dość mało popularne.

Mówię tylko o tym. której należało służyć z poświęceniem oraz bezinteresownie. że będą mogli liczyć na to. Ludzie radzieccy powoli i z początku ostrożnie zaczęli budować swoje życie prywatne. Priorytet rodziny i jej dostatku. Jednak ci sami reformatorzy nie mieli racji. jak i poradzieckiego społeczeństwa. który rok w rok pojawia się we wszystkich badaniach opinii społecznej w poradzieckiej Rosji. Poradziecka elita polityczna nie zadbała o to. że brak takich mechanizmów prawnych wpłynął na cały dalszy rozwój zarówno poradzieckiego państwa rosyjskiego. pochodzi właśnie z tamtej epoki. w których się znalazła. na długo przed gorbaczowowską pierestrojką. Pozbyciu się komunistycznej otoczki ideologicznej i politycznej nie towarzyszyło przekształcenie ukrytego pod tą otoczką systemu opartego na biurokracji oraz korupcji. że – przy tego typu systemie wartości oraz w obliczu takiego rozłamu między ludźmi a państwem i jego ideologią – państwo to nie znajdzie gorliwych obrońców. A taka reforma i taka zmiana nie miały miejsca. W rezultacie ukształtowała się oryginalna postać historyczna – „człowiek prywatny” w społeczeństwie bez własności prywatnej. kiedy sądzili. zaczęto masowo poddawać w wątpliwość nakazane przez system wartości.Imperium Putina Rozłam między państwem a ludnością oraz jej reorientacja na wartości życia prywatnego rozpoczęły się jeszcze w ZSRR. gdy twierdzili. gdy reżim nieco zelżał i dopuścił pewne swobody. które nie otrzymało żadnych impulsów do przekształcenia się w demokratyczne państwo prawa. 74 . czy ekipa rządząca mogła to zrobić w okolicznościach. Reformatorzy lat dziewięćdziesiątych nie mylili się. Idea komunistycznej „świetlanej przyszłości” dla wszystkich. Nie chcę zastanawiać się teraz nad tym. nikła w obliczu codziennych trosk o teraźniejszość i zmieniała się powoli w budowanie komunizmu we własnych czterech kątach. iż „człowiek prywatny” poprze przekształcenie gospodarki państwowej w rynkową bez dogłębnej reformy samego państwa i bez zmiany tradycyjnego dla Rosji typu stosunków między państwem a społeczeństwem. Niemal natychmiast po śmierci Stalina. które nie zostało zachęcone do przekształcenia się w obywatelskie. by stworzyć mechanizmy prawne poddające biurokrację kontroli społeczeństwa. Samo zaś społeczeństwo rosyjskie nie było do takiej przemiany zdolne.

by zastępować państwo oraz rekompensować brak możliwości działania z jego strony. Tym bardziej. ale w słabym i skorumpowanym kraju były nielegalne i skazane na to. Z tego powodu jedynie nieograniczona władza autokratyczna. wśród obywateli rosyjskich w ciągu długich stuleci nie ukształtowało się pojęcie interesu publicznego (państwowego) – jego świadomość pojawiała się wyłącznie w czasie wielkich wojen. że naród rosyjski jest narodem niepolitycznym. mogła sprawić. Powstała gęsta sieć poziomo-pionowych związków urzędników. w różnych jej formach i o różnych źródłach legitymizacji. dzięki ogólnej militaryzacji społeczeństwa oraz organizacji zwykłego życia codziennego na sposób wojskowy. zrośnięte z quasi-praworządnym państwem. Jednak to quasi-obywatelskie społeczeństwo. Albo. zaspokajało interesy indywidualne 75 . tak samo jak nie było ich w przedradzieckiej przeszłości jego przodków. Stalinizm przyjął się w Rosji tylko dzięki temu. ale nie potrafił wpłynąć na ustanowienie nowej: demokratyczno-prawnej. Biorąc pod uwagę to. Jednak właśnie dlatego rosyjscy myśliciele słowianofile. „Człowiek prywatny”. uwolniony od dyktatu ideologii. że reformy rynkowe 1990 roku oznaczały dla wielu ludzi właśnie naruszenie ich prywatnych interesów. Nie znaczy to.Władza a społeczeństwo Człowiek poradziecki nie mógł odziedziczyć wzorców współdziałania obywatelskiego po radzieckiej przeszłości. mieli podstawy do takiego stwierdzenia. Co więcej. którzy jeszcze w XIX wieku ogłosili. społeczeństwo stało się jeszcze bardziej zatomizowane niż w czasach radzieckich. pracowników milicji i służb oraz ludzi. Co mógł przy takiej biografii historycznej narodu oznaczać apel pierwszych poradzieckich reformatorów do interesów prywatnych? Mógł on przyczynić się do obalenia poprzedniej państwowości. W przeszłości tej podobnych wzorców po prostu nie było. że interes publiczny był przedstawiany w tym systemie jako wojenny. że w kraju nie pojawiły się żadne nowe więzi społeczne. że poprzednie więzi społeczne w znacznej mierze się rozpadły. pozostał tym samym „człowiekiem prywatnym”. że naród ten zlewał się w jedno z państwem. którzy potrzebowali ich nielegalnych usług. W tym czasie nie zrobiono niczego. co zresztą oznacza jedno i to samo. Pojawiały się one. by społeczeństwo poczuło się podmiotem polityki.

Imperium Putina

i grupowe jedynie stosunkowo niewielkiej części ludności, przeważnie związanej z biznesem. Większość obywateli rosyjskich była pozostawiona samym sobie. Nie mogli oni organizować się w celu obrony swoich interesów, ponieważ nie mieli ani odpowiednich nawyków, ani potrzeb, nie skłaniał ich też ku temu w ówczesnych warunkach ich system wartości. Dlatego w środowisku tej części Rosjan narastało zapotrzebowanie na restaurację państwa typu paternalistycznego, jednak nie w starej, komunistycznej postaci, lecz w nowej formie. Na fali tego zapotrzebowania doszedł do władzy Władimir Putin. Wielu rosyjskich liberałów skłonnych jest wyjaśniać autorytarny charakter rządów Putina i jego utrzymującą się pomimo tego ogromną popularność stanem społeczeństwa rosyjskiego, w którym dominuje niedemokratyczna kultura polityczna. Jednak takie wyjaśnienie wydaje się prawdziwe tylko częściowo. Prawdziwe jest ono w tym sensie, że pojęcie interesu publicznego rzeczywiście pozostaje w świadomości szerokich mas rozmyte, słabo zauważany jest również związek interesu publicznego z interesami prywatnymi. Dlatego ludzie nie wnikają zazwyczaj w konkretną treść proponowanych im programów politycznych, a tym samym przymykają oczy na beztroski populizm polityków i ich opory wobec tego, by uprzedzać wyborców o swoich poczynaniach w przypadku wygranej. Z tego również względu ogół nie jest zaniepokojony łamaniem procedur wyborczych, nierównością warunków konkurencji politycznej czy monopolizacją przez Kreml środków administracyjnego, finansowego i informacyjnego wpływu. Wreszcie z uwagi na to udział ludzi w formowaniu interesu publicznego podczas wyborów nie oznacza umacniania się demokratycznych i prawnych podstaw państwowości. Dlatego Rosjanie tak samo jak wcześniej godzą się na cedowanie owego słabo uświadamianego interesu na instytucję państwową w osobie prezydenta, opierającą się na „pionie władzy” niepodporządkowanym kontroli społecznej. Nie wynika stąd jednak wniosek, że rosyjskie społeczeństwo odrzuca nowoczesną kulturę polityczną z uwagi na swoje przywiązanie do tradycyjnych wartości. Przywiązania takiego ono w żaden sposób nie przejawia. Wystarczy wspomnieć, że w bój o drugą kadencję Władimir Putin szedł z programem

76

Władza a społeczeństwo

otwarcie liberalnym, co bynajmniej nie przestraszyło jego wyborców. Poradziecki „człowiek prywatny” nie jest gotów bronić wartości kultury demokracji i prawa, ponieważ nie są to jego wartości. Nie mogły się one nimi stać, bo przecież człowiek ten nie wie nawet, czym jest demokratyczne państwo prawa, w którym nigdy nie dane mu było mieszkać. Należy jednak podkreślić, że postać ta nie odrzuca wartości takiego państwa. Świadomość „człowieka prywatnego” jest wystarczająco plastyczna, by zaakceptował on nowoczesny projekt polityczny, jeśli tylko taki zostanie mu zaproponowany. Można o tym wnioskować z polityczno-ideologicznych i ekonomicznych oczekiwań obywateli rosyjskich. Nie chodzi o wartości, ale właśnie o oczekiwania ludzi co do pożądanej organizacji państwa i społeczeństwa. Zgodnie z wynikami badań opinii społecznej mniej więcej jedna trzecia ludności Rosji gotowa jest poprzeć projekt liberalno-demokratyczny, kolejna ćwierć ma do niego stosunek raczej negatywny, a jeszcze inna grupa waha się między „modernistami” a „tradycjonalistami”. Jednak nawet ta część ludzi, których oczekiwania można uznać za tradycjonalistyczne, w poszczególnych kwestiach wykazuje orientację modernistyczną. „Czystych” tradycjonalistów jest dziś w kraju nie więcej niż 5–7% i są to przeważnie ludzie, którzy wiek aktywności zawodowej mają już za sobą. Dlatego uzasadnione wydaje się stwierdzenie, że oczekiwania przeciętnego człowieka poradzieckiego co do pożądanej organizacji politycznej i społeczno-gospodarczej diametralnie różnią się od oczekiwań człowieka przedradzieckiego. Na początku XX wieku w Rosji nie było żadnych przesłanek świadczących o przyszłej realizacji liberalno-demokratycznego projektu politycznego. Ludność kraju składała się w ponad 80% z chłopów, a większość mieszkańców miast była mieszczanami w pierwszym pokoleniu, zachowującymi ścisłe związki z wsią. Dominujący na wsi wspólnotowy ład społeczny, z podziałem ziemi o charakterze wyrównawczym i silnymi tradycjami prawa zwyczajowego, które odrzucały uniwersalizm norm prawnych, blokował modernizację kraju w duchu liberalno-demokratycznym. Inspirowane ideami takiej modernizacji partie polityczne, których przedstawiciele zostali po rewolucji lutowej 1917 roku ministrami Rządu Tymczasowego, z historycznego

77

Imperium Putina

punktu widzenia pojawiły się trochę za wcześnie. Chłopskiej Rosji zarówno one, jak i ich ideały polityczne były zupełnie obce. Przypominam, że bolszewicy doszli do władzy, zapożyczywszy program rolniczy od Partii Socjalistów-Rewolucjonistów (eserowców), którzy z kolei opierali się na postulatach opracowanych przez samych chłopów. Pierwszy punkt tego programu głosił: „Likwiduje się na zawsze prawo prywatnej własności ziemskiej”. Warto też wspomnieć, że w wyborach do Zgromadzenia Konstytucyjnego bolszewicy ogromną większością głosów zwyciężyli w dużych miastach, przy czym w Moskwie i Petersburgu głosowała na nich prawie połowa wyborców. Przywiązanym wciąż do wiejskich wartości mieszkańcom miasta bliska była antywłasnościowa, skierowana przeciwko „właścicielom ziemskim i kapitalistom” bolszewicka retoryka. Większość mieszkańców miast i wsi poparła także potępienie przez bolszewików „burżuazyjnego porządku prawnego”, gdyż hasło to idealnie wpasowywało się w ich przedprawną świadomość. W Rosji poradzieckiej sytuacja społeczno-kulturowa jest zasadniczo inna. Zmieniła się struktura ludności, która w trzech czwartych jest teraz ludnością miejską. Nie ma już niegdysiejszego uprzedzenia wobec własności prywatnej, toteż na jej odrzucenie nie decydują się dzisiaj nawet komuniści. Razem z wiejską obszcziną odeszła też w przeszłość tradycja prawa zwyczajowego, przeciwstawna idei praworządności – idea ta pojawiła się na dobre w świadomości zbiorowej i zapuściła w niej korzenie. Innymi słowy, nie ma w kraju żadnych poważnych przeszkód dla realizacji liberalno-demokratycznego projektu politycznego. Zupełnie uzasadnione wydaje się stwierdzenie, że społeczeństwo rosyjskie nie jest gotowe stać się inicjatorem takiego projektu, jego podmiotem. Chociażby dlatego, że społeczeństwo jako takie w Rosji nie istnieje, możemy mówić jedynie o zbiorowości zatomizowanych „prywatnych” jednostek. Nie ma jednak żadnych podstaw, by twierdzić, że nowoczesny projekt polityczny jest dziś obywatelom rosyjskim tak samo kulturowo obcy, jak był sto lat temu. O jaką obcość i jakie odrzucenie może chodzić, jeśli model ten nie został im do tej pory zaproponowany?

78

dominującej nad wszystkimi pozostałymi. Z kolei po ukraińskiej pomarańczowej rewolucji uderzono 79 . które próbują posługiwać się ludnością jako środkiem do umocnienia swojej niepodzielnej władzy i chcą sprawić. którego podstawą prawną jest konstytucja z 1993 roku. Jednak po dojściu do władzy Putina sytuacja diametralnie się zmieniła. Zadanie to zostało wykonane dzięki podporządkowaniu Kremlowi wszystkich federalnych kanałów telewizyjnych oraz wskutek pozbawienia podmiotowości politycznej biznesu i lokalnych ośrodków władzy. Rozgrywała się wówczas walka o monopol władzy między frakcjami elity. nie odpowiadał kryteriom współczesnej demokracji. Jednak w warunkach zachowanej konkurencji politycznej można było mimo wszystko czuć. a zwykły obywatel brał w niej udział jedynie jako przedstawiciel pasywnego elektoratu sterowanego przez środki masowego przekazu. sprawującego niepodzielną władzę. Jednak oba te systemy są produktami twórczości politycznej rosyjskich elit. W okresie ostrej konkurencji grup politycznych i finansowych nie mogło być ono nawet wyraźnie uświadomione. Rozpoczął się wówczas proces likwidacji politycznej konkurencji elit i przekształcania ludzi w pasywny elektorat prezydenta. oraz podległej mu proprezydenckiej partii. Nie odpowiada im również system dzisiejszy. stosującej prawo w stosunku do politycznych oponentów Kremla w sposób selektywny. że za rządów prezydenta Jelcyna (1991–1999) nie stawiano przed sobą jeszcze takiego zadania. Trzeba stwierdzić.Władza a społeczeństwo System polityczny lat 1991–1993. oraz z udziałem wbudowanego w „pion władzy” sądownictwa. Dokument ten przekazał wszystkie realne prerogatywy władzy jednej instytucji państwowej (prezydentowi). pozostałość z ostatniego okresu istnienia ZSRR. którego reprezentowanie nie zostało jeszcze zmonopolizowane. by nie wydźwignęła się ona z pozycji przedmiotu oraz by nie stała się. Politycznego „uprzątnięcia” terenu dokonano za pomocą Prokuratury Generalnej. w wyniku przekształcenia w społeczeństwo obywatelskie. Poradziecki „człowiek prywatny” przynajmniej częściowo przyłączał się do kształtowania interesu publicznego. że uczestniczy się w określaniu historycznego kierunku rozwoju kraju. samodzielnym podmiotem polityki. którą stała się Jedna Rosja.

który reprezentuje także obcy im interes publiczny. Zamysł polegał na tym. które jednak. W jakimś stopniu i ten problem udawało się do tej pory Kremlowi rozwiązywać dzięki wykorzystywaniu inercji świadomości militarnej („obronnej”). „Człowiek prywatny” przestał czuć się bezpiecznie. Poradziecki „człowiek prywatny” nie odczuł zbytniego dyskomfortu z powodu tego. by wmontować rodzące się dopiero społeczeństwo obywatelskie w paternalistyczny model sprawowania władzy i uczynić je łatwym do kierowania. Przejawiało się to nie tylko w zaostrzeniu norm prawnych. Wszystko to nie wystarczyłoby jednak do utwierdzenia i umocnienia opartego na jednoosobowej władzy reżimu i jego ciągłej legitymizacji. złożonej z wybranych przez Kreml ludzi i mającej uosabiać rosyjskie społeczeństwo obywatelskie. ale z czasem coraz trudniej będzie to robić. Żadne z tych posunięć nie wzbudziło niezadowolenia społeczeństwa.Imperium Putina prewencyjnie w organizacje pozarządowe – nowa ustawa pozwala na niemal całkowite kontrolowanie ich działalności przez państwo. 80 . Dojście Putina do władzy poprzedzały takie wydarzenia. wciąż rosną. ale także w sterowanym od góry powstaniu prokremlowskich organizacji społecznych (takich jak młodzieżowy ruch „Nasi”) oraz w utworzeniu Izby Społecznej. gdyby w oczach ludzi sprawiał on wrażenie systemu zaspokajającego tylko częściowo ich interesy prywatne. a ponadto. chociaż w zdecydowanej większości bardzo niskie. są wypłacane w terminie. Na tym właśnie wyobrażeniu próbuje się oprzeć reżim Władimira Putina. Tym bardziej. które kosztowały życie setek ludzi. a nie wyglądał na taki. w odróżnieniu od czasów Jelcyna. charakterystyczne dla czasu wojennego. który stosuje najrozmaitsze metody i chwyty. jak wkroczenie bojowników czeczeńskich do Dagestanu oraz ataki bombowe w budynkach mieszkalnych w Moskwie i innych miastach. co reaktywowało w jego świadomości jedyne dostępne mu wyobrażenie o interesie publicznym. że wysokie ceny surowców na rynkach światowych odbijają się na pensjach i emeryturach. że zostawia się go w stanie atomizacji i przywraca dobrze mu znaną opiekę paternalistycznej władzy.

że obecna władza odradza Rosję jako wielką potęgę wojskową. Po drugie. że atakowi władz na rosyjskie organizacje pozarządowe towarzyszyło „ujawnienie” ich związków z brytyjskimi służbami specjalnymi. planowo jest tworzony pułkownikowski image prezydenta – przyczyniają się do tego zarówno loty Putina samolotami wojskowymi. Uczucia patriotyczne są przy tym podsycane nieustannym rozdmuchiwaniem niebezpieczeństw czyhających ze strony Zachodu (przede wszystkim ze strony USA). to skuteczność można uznać za dość wysoką. Tragedia w północnoosetyńskim Biesłanie została zinterpretowana przez prezydenta jako „wypowiedzenie Rosji wojny”. która odbyła się swego czasu na cześć rocznicy rewolucji październikowej w sytuacji. przy czym dość wyraźne były aluzje do tego. grano pieśń patriotyczną „Powstań. Na przykład w listopadzie 2006 roku na placu Czerwonym w Moskwie odtworzono paradę wojskową z 1941 roku. jak bardzo blokowany jest w ten sposób rozwój społeczeństwa obywatelskiego. kraju ogromny!”. jak i posługiwanie się wojenną retoryką. która była i jest w świadomości narodowej muzycznym symbolem oporu wobec nazizmu. gdy wojska niemieckie znajdowały się na przedpolach radzieckiej stolicy. Na ile skuteczne są taka polityka i taka propaganda? Jeśli wnioskujemy z punktu widzenia tego. na ile zastosowane środki wychowawcze przyczyniają się do przemiany „człowieka prywatnego” w „państwowego” i „mocarstwowego”. który jakoby boi się wzmocnienia Rosji i robi wszystko. oficjalna propaganda wpaja ludziom przekonanie.Władza a społeczeństwo Po pierwsze. to znaczy o tym. na ile sprzyjają one podporządkowywaniu interesów prywatnych interesowi publicznemu 81 . wizyty na statkach wojennych. Po trzecie. by temu zapobiec. by przypomnieć te wydarzenia. Władza wykorzystuje każdy moment. cały czas apeluje on do pamięci historycznej narodu dotyczącej wojny z nazistowskimi Niemcami i odniesionego zwycięstwa. Wystarczy wspomnieć. Dzień Zwycięstwa. zorganizowanym wówczas przez władze w centrum Moskwy. że za aktem terrorystycznym w biesłańskiej szkole stoją określone kręgi działające na Zachodzie. I nie chodzi tylko o 9 maja. Jeżeli natomiast mówimy o efekcie patriotycznym. że na ogromnym mityngu. łodziach podwodnych i innych obiektach wojskowych. Znamienne wydaje się również to.

zmiana ta nie robi wielkiego wrażenia. w odróżnieniu od radzieckiej.Imperium Putina w pożądanym przez władzę duchu – to sukcesy możemy uznać za bardziej niż skromne. Jakie są w takich okolicznościach perspektywy zbudowania w Rosji społeczeństwa obywatelskiego? Na dziś dzień możemy mówić jedynie o jego pewnych zalążkach. lecz zadowala się podmiotowością prywatną oraz tym. Postać ta nie pretenduje do społecznej podmiotowości. a odsetek przywiązanych do drugiej zmniejszył się do 62%. Poradziecki „człowiek prywatny” gotów jest zaakceptować paternalistyczny model państwa. Pięć lat później. W tym samym roku za ich przykładem poszli mieszkańcy podmoskiewskiego osiedla Jużnoje Butowo. w którym najważniejsze są interesy państwa. ani zwrotu pieniędzy. póki co na sferę prywatności zbyt często się nie porywa. bardzo przy tym słabych. jednak rezygnować z czegoś w imię odrodzenia dawnej mocarstwowości nie ma wcale zamiaru. W 2001 roku na pytanie: „Jakiej Rosji chciałaby pani/chciałby pan?” tylko 24% respondentów odpowiedziało „Potężnego mocarstwa. występujących przeciwko pozbawieniu ich dotychczasowych ulg. Na początku 2005 roku Rosja była świadkiem (nawet media kontrolowane przez państwo uznały. że obecna władza. którzy zostali przymusowo wysiedleni przez władze ze swoich domów w celu zwolnienia miejsca pod nową zabudowę i nie otrzymali w zamian za 82 . a w rezultacie nie otrzymali ani mieszkań. ale gdy zestawić go z ogromem propagandy skierowanej na urabianie ludzkich umysłów. Tymczasem 76% procent zapytanych przedkładało ponad inne wartości „spokojny kraj. którzy wpłacili zadatek na budowę mieszkań. jego dostatek i możliwości rozwoju”. W 2006 roku na ulice i place wyszli ludzie. Na dowód przytoczę kilka cyfr. Obserwujemy więc pewien wzrost. jego prestiż i miejsce w świecie”. że nie da się tego ukrywać) powszechnego ulicznego protestu emerytów. pod koniec 2006 roku. a na pierwszym miejscu stoją interesy człowieka. jeśli wypływa z tego dla niego jakakolwiek korzyść. W ciągu ostatnich dwóch lat można było w kraju obserwować rozwój spontanicznych protestów różnych grup ludności przeciwko naruszaniu przez władze ich konkretnych interesów. odsetek zwolenników pierwszej opcji wzrósł do 36%. w którym dobrze się żyje.

Władza a społeczeństwo to odpowiedniego odszkodowania. Istotny wydaje się również fakt. Jednak takie rozumienie interesu publicznego prowadzi nie do pokonania politycznego monopolu i do budowania społeczeństwa obywatelskiego. w tym także radykalny. Czy można jednak rozpatrywać tego typu protesty jako krok na drodze formowania się w Rosji niezależnego społeczeństwa obywatelskiego? Można. w którym niepodzielnie rządzi jedno ugrupowanie polityczne. Na wszystkie wymienione akcje władze musiały w jakiś sposób reagować. Co więcej. Chodzi jednak o współdziałanie sytuacyjne. lecz demokratyczną transformację tego systemu. na podejmowane przez elity rządzące próby utrzymania ludności w pozycji przedmiotowej. co dla Rosji.). gdy w istotny sposób są naruszane bezpośrednie interesy ludzi. W przypadku. zakładające nie integrację z istniejącym systemem czy ufność w jego paternalistyczną opiekę. że organizacje te są ideologicznie zróżnicowane: obok liberalno-demokratycznych można wśród nich znaleźć także nacjonalistyczne. okazują się oni zdolni do pokonania atomizacji oraz do spontanicznego organizowania się. jest niezwykle ważne. są dziś podnoszone wyłącznie przez marginalne grupy (partie. Bezsilność wobec władzy jest kompensowana dążeniem do uzyskania przewagi w stosunkach z mniejszościami etnicznymi. nieposiadającej takiej tradycji. rozprzestrzenia się w kraju jako żywiołowa reakcja etnicznej większości na odsunięcie społeczeństwa od polityki. ale z pewnymi zastrzeżeniami. obrońców praw człowieka. Postulaty polityczne. opierające się właśnie na biurokracji. ale do ustanowienia jeszcze bardziej surowego reżimu autorytarnego typu nacjonalistycznego. przy czym te ostatnie werbują zwolenników i sympatyków z większym sukcesem niż pierwsze. organizacje młodzieżowe itd. Rosyjski nacjonalizm. które nie zakłada budowania stale działających instytucji obywatelskich. tego typu protesty nie przenoszą się w sferę polityki: ich uczestnicy nie uświadamiają sobie związku między naruszeniem ich interesów prywatnych przez biurokrację a ustrojem państwa. 83 . Ludzie nie interesują się ich działalnością.

Póki co elita rosyjska nie jest do tego gotowa. otworzyli na przyjęcie nowoczesnych rozwiązań. choć nie chroniło ich to od degradacji i upadku. Tak jak dawniej potrafi ona kierować jedynie społeczeństwem-przedmiotem. jeśli nie decydującym stopniu od jej elity politycznej. Ludzie w Rosji zmienili się. w jakim kierunku rozwijać się będzie Rosja. zależy w znacznym.Imperium Putina To. formując obce mu dotąd wyobrażenie o interesie publicznym. jeśli nie gorsza. Elity uświadamiającej sobie niezbędność konkurencji politycznej. lecz z tym samym rezultatem końcowym. Obecnie bowiem. By sprostać współczesnym wyzwaniom zewnętrznym i wewnętrznym. które by takiemu przekształcaniu i formowaniu przeszkadzały. radziły sobie na swój sposób z pojawiającymi się wyzwaniami. żadna elita nie rozwiąże stojących przed krajem nowych problemów bez podmiotowości społeczeństwa i jego wolnej oraz świadomej mobilizacji. W jakimś sensie ma rację: zatomizowane społeczeństwo rosyjskie. Jednak jakość rosyjskiej elity pozostała ta sama. Jednak w odróżnieniu od poprzednich stuleci nie ma też w jego świadomości barier. która będzie umiała zrezygnować z tradycyjnej dla niej zasady politycznej wyłączności. Anna Wylegała 84 . Te ostatnie. jako nieuzasadnionej i zgubnej dla współczesnego państwa rosyjskiego. Rosja potrzebuje więc elity. przy czym nie jako środka walki o monopol. zabezpieczającego następstwo władzy. z którym przez stulecia były związane dawne elity – szlachecka i radziecka. Dlatego blokuje jego przekształcanie się w podmiot polityczny i tym samym hamuje rozwój kraju. kraj potrzebuje elity gotowej odejść od modelu narodu-przedmiotu. w odróżnieniu od czasów radzieckich i doradzieckich. nie odczuwa żywotnej potrzeby przekształcania się w społeczeństwo obywatelskie. znajdując się na historycznych rozdrożach. lecz jako nieposiadającego alternatywy sposobu funkcjonowania państwa. Dzisiejszą elitę rosyjską może spotkać degradacja bez poprzedzających ją osiągnięć. a swoją niegotowość usprawiedliwia „niedojrzałością narodu”. Tłum. które w naturalny sposób wynikały z owych wyzwań.

by powiedzieć ludziom. Co prawda w prasie i telewizji nie słychać niemal głosu samych działaczy praw człowieka – przyczyny takiego stanu rzeczy są oczywiste. kiedy to tematyka praw człowieka pozostawała na peryferiach zainteresowania społecznego. W tym sensie dzisiejsza epoka różni się diametralnie od lat dziewięćdziesiątych. zarówno prokremlowscy. do wypowiedzi w pełni apologetycznych – można wyodrębnić jedno wspólne stanowisko: 85 . jaki mamy dziś ruch obrony praw człowieka i czym się on zajmuje (oraz za czyje pieniądze!). Regularnie mówią o tym wysocy urzędnicy państwowi.Arsienij Rogiński Prawo do samookreślenia: obrońcy praw człowieka i władza we współczesnej Rosji Sytuacja obrońców praw człowieka w dzisiejszej Rosji to temat popularny. konferencjach. ale wtedy chodziło nie tyle o ruch praw człowieka. O organizacjach zajmujących się prawami człowieka chętnie wspominają opozycyjni politycy. a czym zajmować się tak naprawdę powinien. na czele z prezydentem. ile o zrodzony z niego ruch antywojenny. Jednak na swoich seminariach. Jedynym wyjątkiem była chyba tylko pierwsza wojna w Czeczenii w latach 1995–1996. znani politolodzy występują w telewizji. Przy całym zróżnicowaniu poglądów – od zdecydowanie negatywnych. aż po zarzuty zdrady interesów narodowych i zdrady stanu. lecz również kwestie natury ogólnej. Kwestią tą zajmują się też dziennikarze i obserwatorzy. zjazdach i niektórych forach internetowych działacze ci aktywnie omawiają nie tylko konkretne własne problemy. w pewnym sensie nawet modny. jak i antykremlowscy.

Czy tak właśnie jest? Aby odpowiedzieć na to pytanie. Środowisko obrońców praw człowieka (a przynajmniej znaczna jego część) nieustannie porównuje siebie. Jedni głoszą przy tym aktualność tych zadań. 86 . narodowej. jest raczej natury „ideowej”: współcześni obrońcy praw człowieka wciąż patrzą na siebie – a częściowo również są tak postrzegani przez kraj – przez pryzmat heroicznej epoki dysydentów radzieckich. kulturalnej. podobnie jak wybór epitetów zastosowanych do jej charakterystyki. akcentują różnice – jednak punkt odniesienia w obu wypadkach jest ten sam: ostatnie dekady istnienia ZSRR. religijnej itd. Począwszy od 1968 roku. wskażę jedynie trzy stanowiące o jego istocie cechy gatunkowe: dla zrozumienia dnia dzisiejszego są one niezmiernie ważne. na czym polegają podstawowe różnice. Kontynuacja ta nie ma charakteru „kadrowego” (obrońców praw człowieka epoki radzieckiej zostało dość niewielu i w większości są to ludzie nie pierwszej młodości). swoje zadania czy wartości z zadaniami i wartościami minionej epoki. działalności w Związku Radzieckim – politycznej. Cecha pierwsza. o tyle wewnątrz środowiska częściej mówi się o kryzysie wewnętrznym. Przy czym o ile obserwatorzy zewnętrzni upatrują przyczyn tego kryzysu w konfrontacji środowiska obrońców praw człowieka z władzą państwową (wyjaśnienie przyczyn tej konfrontacji. światopoglądowym. Jednak sam fakt kryzysu – lub. inni zaś odwrotnie. Nie starając się tu dokładnie charakteryzować radzieckiego ruchu praw człowieka. ruch praw człowieka odgrywał rolę awangardy całej niezależnej.Imperium Putina ruch praw człowieka w Rosji przeżywa dziś kryzys. tzn. *** Dzisiejszy ruch praw człowieka jest bezpośrednią kontynuacją działalności w tej dziedzinie radzieckich dysydentów od lat sześćdziesiątych do osiemdziesiątych. „zaostrzenia się problemu” – konstatują praktycznie wszyscy. dysydenckiej. trzeba dokonać porównania dzisiejszej sytuacji ruchu praw człowieka z poprzednią epoką i zrozumieć. w pełni zależy od orientacji politycznej i temperamentu publicysty). ujmując to delikatniej.

Władza państwowa przestała widzieć w organizacjach zajmujących się prawami człowieka wroga. co robiono z nimi. to przynajmniej w świadomości społecznej. Od samego początku większość obrońców praw człowieka (z nielicznymi. Cecha druga. Dlatego najważniejsze w ruchu praw człowieka okresu radzieckiego okazywało się nie to. przy czym sympatia bardzo wielu ludzi w myślącej części społeczeństwa radzieckiego była przez cały ten okres po stronie obrońców praw człowieka. jeśli nie w rzeczywistości. W epoce radzieckiej ruch praw człowieka nie był i nie mógł być zorientowany na osiągnięcie praktycznych rezultatów. co robili obrońcy praw człowieka. a to. choć bardzo istotnymi – jak na przykład Sacharow – wyjątkami) dystansowała się od problematyki politycznej i ideologicznej. a tym bardziej nie było mowy o konstruktywnej współpracy. Ruch praw człowieka był raczej odbierany jako zło konieczne. Jest to historia ostrej konfrontacji między ruchem praw człowieka a władzą państwową. *** Sytuacja zasadniczo zmieniła się wraz z początkiem gorbaczowowskiej pierestrojki.Władza a społeczeństwo W istocie cała ta działalność przybrała w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych formę obrony praw człowieka. Był to oczywiście ogromny przełom w relacjach między społeczeństwem a państwem. Podstawowy efekt tej działalności stanowiły symboliczne deklaracje protestu. na którego każdy ruch trzeba reagować natychmiast ostrymi sankcjami. którego celem w żadnej mierze nie była jednak realna zmiana tej sytuacji. Nie można powiedzieć. że współczesne stosunki między środowiskiem obrońców praw człowieka a społeczeństwem obywatelskim pozostały w ogólnym zarysie takie same. wobec którego należy jednak zachowywać się przyzwoicie i nawet okazywać pewną lojalność. 87 . że za Gorbaczowa stosunek władzy do obrońców praw człowieka stał się przychylny. Cecha trzecia. Można zaryzykować twierdzenie. później dołączył do nich przedstawiany społeczeństwu monitoring sytuacji.

Powstały m. *** Pod koniec lat dziewięćdziesiątych nastrój nagle się zmienił. Praw Człowieka Rady Najwyższej Rosji (działający od 1990 roku). O dymisję ze stanowiska przewodniczącego komisji prezydenckiej Kowaliow wystąpił sam kilka miesięcy później. mimo wszystko niejasno kojarzyła ich z „czymś dobrym” („obrońcy praw człowieka są przeciw władzy i za prostymi ludźmi”. która po raz kolejny straciła status „swojej”. miała nawet miejsce pewna instytucjonalizacja struktur ruchu praw człowieka. a wreszcie w styczniu 1994 roku – urząd Rzecznika Praw Człowieka. choć ruch praw człowieka w Rosji nie cieszył się w latach 1989–1999 ani specjalną życzliwością państwa. Znaczące jest to. Znaczna część społeczeństwa. Romans ruchu praw człowieka z najwyższymi władzami państwowymi nie trwał jednak długo. Odejście ze stanowisk państwowych Kowaliowa – który po śmierci Sacharowa stał się niekwestionowanym liderem rosyjskich obrońców praw człowieka – oznaczało zerwanie niedługiego sojuszu obrońców praw człowieka z władzą państwową. Duma Państwowa.Imperium Putina Później. że o objęcie stanowiska przewodniczącego we wszystkich tych instytucjach prezydent Jelcyn poprosił słynnego obrońcę praw człowieka czasów radzieckich Siergieja Kowaliowa. obrońcy praw człowieka stają w ich obronie”). Praw Człowieka przy Prezydencie. był to dla niego dobry okres. którą Kowaliow ostro krytykował. Już w marcu 1995 roku. „gdy władza obraża prostych ludzi. państwowe instytucje praw człowieka: Komitet ds. kim są obrońcy praw człowieka.in. odwołała byłego dysydenta z zajmowanej funkcji. w ostatnich latach rządów Gorbaczowa i na początku prezydentury Jelcyna. ani popularnością wśród szerokiej publiczności. trzy miesiące po wybuchu pierwszej wojny czeczeńskiej. choć niewiele wiedziała i nie rozumiała. przy braku jakiegokolwiek sprzeciwu ze strony prezydenta (a być może nawet za jego skrytym przyzwoleniem). Tym niemniej. po rozwiązaniu Rady Najwyższej w październiku 1993 roku – Komisja ds. W rzeczywistości wątłą sympatię społeczeństwa obrońcy praw człowieka stracili już 88 .

Nie wdając się w przedstawianie etapów rozwoju i umacniania się tego stanowiska. Szczególnego rozmachu oraz gwałtowności kampania ta nabrała na początku 2005 roku. jak ostrzał parlamentu z dział czołgowych w październiku 1993 roku. na pół wrogi. Obrońcy praw człowieka są przeciwni odrodzeniu potęgi Rosji. występują w obronie ludzi – ale w czyjej konkretnie? Czeczenów. a także towarzyszący mu niewiarygodny sukces wyborczy – były jedynie symptomami tej zmiany nastroju. homoseksualistów. Kremlowscy politolodzy znaleźli dla tych wy- 89 .Władza a społeczeństwo wcześniej. analitycy polityczni oraz twórcy bulwarowych powieści wychodzących w masowych nakładach. po serii „kolorowych rewolucji” w kilku sąsiadujących z Rosją krajach: na Ukrainie. Pojawienie się Putina (które w istocie było skutkiem rządów Jelcyna w takim samym stopniu. przestępców – krótko mówiąc. opiszę je w sposób następujący: według wielu Rosjan obrońcy praw człowieka działają na szkodę Rosji. Tak. w połowie lat dziewięćdziesiątych. kiedy byliśmy biedni i poniżeni. świadków Jehowy. Chcą. że ten demoniczny i karykaturalny jednocześnie wizerunek obrońców praw człowieka jest po części wynikiem trwającego siedem lat masowego i uporczywego prania mózgów. ponieważ za granicą wszyscy są przeciwko nam. Za wszystko to zagraniczni wrogowie Rosji dają im granty. na pół czujny stosunek znacznej części społeczeństwa do liberalnego światopoglądu i do obrońców praw człowieka zyskał konkretny wymiar polityczny. a masowe rozczarowanie tymi wartościami – to jeden z robiących największe wrażenie i najbardziej rzucających się w oczy rezultatów rządów Jelcyna (rozważanie przyczyn tego rozczarowania wychodzi poza ramy tego artykułu). w Gruzji i Kirgizji. wojna czeczeńska i kryzys finansowy 1998 roku). „obcych” – a prości ludzie ich nie obchodzą. koncepcja praw człowieka na stałe połączyła się w świadomości społecznej z liberalnym systemem wartości. Chodorkowskiego. przyczynili się politycy i dziennikarze. Oczywiście wiadomo już dzisiaj. uchodźców. Co istotne. żeby wszystko było z powrotem jak za Jelcyna. który cały czas wydaje antyrosyjskie wyroki. Przyczyniły się do tego telewizja i prasa (nie tylko bulwarowa. Nowy. lecz także poważna). Cyganów. skarżą się na nasz kraj do Trybunału Praw Człowieka.

a w wielu kwestiach akceptuje ją i popiera. że najczęściej rosyjscy twórcy poglądów społecznych działają z wyprzedzeniem. „Czystki”. przy czym wydaje mi się. starając się – nie bez sukcesów – formować obok owych poglądów także i samą kremlowską politykę. wzmocnienie nacisku ze strony urzędów rejestracyjnych i podatkowych). Wszystkie idące w ślad za tym inicjatywy państwowe (ustawa o NGO. Jednak. opracowanej przez jednego z takich politologów. Najgorsze okazuje się to. Jeśli chodzi o kampanię przeciwko organizacjom zajmującym się ochroną praw człowieka w mediach.Imperium Putina darzeń zadziwiająco proste wyjaśnienie: siłą napędową tych rewolucji były opozycyjne organizacje społeczne. a także utworzenie nowej instytucji państwowej – Izby Społecznej – wpisują się w tę koncepcję. że w Rosji łamane są prawa człowieka. które działały na zlecenie zachodnich sponsorów. najważniejsze wydaje się co innego – nawet jeśli uznać za przyczynę tego czarnego PR-u bezpośrednie zamówienie administracji prezydenckiej. że znaczną część odpowiedzialności za to ponosi polityczne kierownictwo kraju. to zamówienie jako takie jest jedynie wyrazem odpowiadających mu nastrojów znacznej. które uda się podporządkować. a także do podporządkowania tych. 90 . oraz z tym. ale właśnie przekonania szerokich mas społecznych) z łatwością godzi się z faktem. W każdym razie w koncepcji „prewencyjnej kontrrewolucji”. powtórzmy to jeszcze raz. ale też sami politolodzy uwierzyli w końcu w to wyjaśnienie. że nie tylko przywódcy polityczni kraju. że opinia społeczna (mam tu na myśli nie poglądy „klasy politycznej”. to w niektórych wypadkach także tutaj można się dopatrzyć bezpośredniego zlecenia z Kremla. Jednocześnie zauważalna część społeczeństwa polityce tej co najmniej się nie sprzeciwia. jeśli nie większej części mieszkańców Rosji. jedno z kluczowych miejsc zajmują środki zmierzające do ustanowienia surowej kontroli państwa nad organizacjami pozarządowymi. Mówi się czasami. porwania i tortury na Kaukazie Północnym? A jak inaczej walczyć z terrorystami? Brak profesjonalizmu w służbach specjalnych. Logika myślenia dużej części Rosjan wydaje się bardzo prosta. którego skutkiem są setki niepotrzebnych ofiar podczas operacji uwalniania zakładników? Cóż.

Ma się rozumieć. nastawionych w pierwszej kolejności na konkretną pomoc ludziom w rozwiązywaniu ich codziennych problemów. Przykład bardziej tragiczny: w Osetii Północnej powstała walcząca o prawa człowieka organizacja „Matki Biesłanu”. ale do organizacji społecznych. te zaś nauczyły się efektywnie im pomagać! Klienci tych organizacji są szczerze wdzięczni za udzieloną pomoc – lecz na ogólną ocenę ideologii praw człowieka wdzięczność ta zazwyczaj w żaden sposób nie wpływa. że właśnie w ostatnich latach organizacje zajmujące się prawami człowieka stworzyły na prowincji gigantyczną jak na rosyjskie warunki sieć poradni społecznych. godzącej w ekonomiczne interesy emerytów. I tak dalej. teraz kłamią na zamówienie Kremla. z czym się zetknęli. jaka to dla nas różnica? Uciska się niezależne organizacje społeczne? I słusznie – jeśli żyją z zachodnich grantów. Po uchwaleniu ustawy o świadczeniach socjalnych. ze strachu przed władzą. to znaczy. A to.Władza a społeczeństwo gdzie drwa rąbią. by zachować twarz – to również łatwo wyjaśnić i zaakceptować: po co mamy na oczach całego świata podważać reputację naszego państwa? Faktyczna cenzura w telewizji i prasie? A czort z nimi. stosunek przeciętnego Rosjanina do łamania praw człowieka pozostaje taki dopóty. Ciekawe. tak czy inaczej wszyscy dziennikarze kłamią. nazywa się 91 .. Za Jelcyna kłamali za pieniądze. udzielają porad w rozmaitych sytuacjach konfliktowych – w problemach związanych z pracą. Najczęściej Rosjanie nie rozumieją. że to. propagują obce nam wartości. mieszkaniem. chronią obywateli przed pobiciem na milicji i samowolą miejscowych urzędników. jak i z czyjej winy – pomijając oczywistą winę terrorystów – zginęły ich dzieci. jak im Zachód zagra. Obrońcy praw człowieka kontrolują domy dziecka i internaty. Niesłychana rzecz – ludzie zaczęli przychodzić ze swoimi problemami nie do urzędów państwowych. na zamówienie „oligarchów”. że przedstawiciele służb specjalnych starają się ukryć szczegóły tych operacji. Jest to dla Rosji zupełnie nowy czynnik. do dziś bezskutecznie starająca się dojść prawdy o tym. że tańczą. tysiące poszkodowanych wyszło na ulice pod hasłami protestu społecznego.. świadczeniami socjalnymi itd. tam wióry lecą. dopóki nie są łamane jego prawa.

słowo to oznacza już nie „krąg tak samo myślących ludzi” i nawet nie „warstwę oświeconą”. muszę stwierdzić. jak mi się wydaje. przeszłą czy przyszłą). wąskim i archaicznym oczywiście. zauważalnie wpływającym ostatnimi czasy na oblicze ruchu praw człowieka. Po raz pierwszy w historii rosyjskiego ruchu praw człowieka przestał on cieszyć się szerokim poparciem społecznym. Jak bardzo byśmy nie przekonywali jeden drugiego. jednak w epoce tej dla dysydentów istotne pod względem praktycznym i emocjonalnym było jedynie poparcie ich własnego „kontekstu społecznego”. że najważniejszym problemem rosyjskiego ruchu praw człowieka nie są relacje między obrońcami praw człowieka a władzą (obecną.Imperium Putina obroną praw człowieka. jest budowa w kraju faktycznie nowego systemu politycznego. ale inteligencja jako taka nie opowiadała się w żadnym wypadku po stronie władzy. według Putina – „demokracji sterowanej”. a w ramach bonusu do niej – znany już Platonowi „paradoks demokracji” („co robić. całą sytuację 92 . Dziś pojęciu „społeczeństwa” nie należy już (czy jeszcze?) przypisywać tej samej treści. mamy w Rosji demokrację polityczną. iż w czasach radzieckich poparcie to było bardzo szerokie. co kiedyś. W Europie. że dzisiejsza elita polityczna nie jest już tak niezależna od nastrojów mas jak w czasach radzieckich. że nigdzie nie dowiedziono. Takie są problemy wzajemnych stosunków środowiska obrońców praw człowieka i szerokich mas społecznych. Ta dwoistość postawy społecznej pokazuje moim zdaniem. znaczenie tego czynnika jest często upraszczane. Aby być precyzyjnym. na których ruch ten się opiera. gdy sam lud nastawiony jest wobec instytucji demokratycznych wrogo i woli od nich rządy autorytarne?”). lecz stosunek społeczeństwa do koncepcji światopoglądowych. *** Drugim czynnikiem. wolnomyślicielskiej inteligencji – a co jak co. którzy im pomogli. W tym sensie. to uczciwie trzeba przyznać. a konkretni „dobrzy ludzie”. to właśnie sławetni obrońcy praw człowieka. że w Rosji nie ma demokracji.

nie tyle opozycyjną czy konkurencyjną w stosunku do którejkolwiek z walczących o władzę stron. Idea tej polityki obywatelskiej polegała nie na zapewnieniu sobie lub jakimś zaprzyjaźnionym ugrupowaniom politycznym miejsca za politycznym 93 .Władza a społeczeństwo sprowadza się do nękania opozycyjnych polityków czy obrońców praw człowieka przez reakcyjną i autorytarną administrację kremlowską. niestety. kwestia nie tyle świadomości obywatelskiej szerokich mas. Co tak naprawdę gwarantowało dość wysoki poziom swobód politycznych za Jelcyna? Była to. ostro przeciwstawiająca się prezydentowi i zajmująca konserwatywne pozycje postkomunistyczne. a razem z nim pojawiało się też coś na podobieństwo społecznej swobody. z gubernatorami stojącymi na ich czele. Jednak nie chodzi tylko o prześladowania. W odróżnieniu jednak od czasów dysydenckich organizacje społeczne próbowały – czasami nieświadomie. Media bardzo szybko zostały podzielone między poszczególnych graczy politycznych. Rada Federacji – ośrodek wpływu na politykę federalną regionalnych elit. Społeczeństwo obywatelskie rozwijało się w cieniu tych walczących ze sobą gigantów i. czyli prezydent. Dla naszych rozważań ważniejsze jest co innego: uwieńczona sukcesem budowa putinowskiej „demokracji sterowanej” doprowadziła do kolejnej zmiany pozycji niezależnych organizacji pozarządowych – czyli w pierwszej kolejności tych zajmujących się prawami człowieka – w przestrzeni społecznej. ile niezależną od nich. że dzisiejsze władze rezydujące na Kremlu można nazwać i autorytarnymi. nie pretendowało do udziału w tradycyjnej polityce (może z wyjątkiem okresu pierwszej wojny czeczeńskiej). co automatycznie gwarantowało określone zróżnicowanie poglądów politycznych – w wiadomych granicach oczywiście. ile istnienia kilku stosunkowo niezależnych i konkurencyjnych względem siebie „centrów siły” o mniej więcej tych samych możliwościach. Nie ulega wątpliwości. i reakcyjnymi. trzymając się starej dysydenckiej zasady. w końcu sławetni „oligarchowie” (od czasu do czasu toczący dodatkowo ze sobą śmiertelne boje). a czasami z pełną świadomością – sformułować i stworzyć własną „politykę obywatelską”. Duma Państwowa. Sytuacja ta kształtowała pluralizm życia politycznego. Takich realnych centrów siły było za Jelcyna kilka: federalna władza wykonawcza.

że nie da się „urobić” organizacji pozarządowych tak. będzie oczywiście zależeć od ogólnego kierunku politycznego. W taki oto sposób zamarły w kraju życie polityczne i polityczna konkurencja. jak to uczyniono z partiami politycznymi czy biznesem. zostało sprowadzone praktycznie do zera. 94 . Absolutna kontrola telewizji i niemal zupełna kontrola drukowanej prasy dopełniły dzieła. przekształcając gubernatorów w kremlowskich namiestników oraz poddając pełnej kontroli parlament. albo przekształcają się w jej narzędzia „z ograniczoną odpowiedzialnością”. Dalszy los tej wysepki. posłusznie odtąd zatwierdzający przysyłane mu z administracji prezydenckiej czy rządu akty ustawodawcze. albo żadna. Znaczenie i wpływ partii nurtu demokratycznego. a na czymś zupełnie innym: na próbie modernizacji społeczeństwa jego własnymi siłami.Imperium Putina sterem. Jest jeszcze oczywiście i trzeci wariant – organizacje można po prostu zniszczyć za pomocą nacisku administracyjnego. podporządkowując sobie sukcesywnie wielki biznes. Odpowiednio: organizacje pozarządowe albo w pełni zachowują swoją niezależność od władzy państwowej.). które po wyborach 2003 roku znalazły się poza parlamentem. Taki rozwój wypadków nie jest w dzisiejszej Rosji zupełnie wykluczony. w której istnieje jeszcze swoboda czynów i sądów. tak jak to było z oficjalnymi organizacjami społecznymi w ZSRR (Komitet Obrońców Pokoju. finansowego czy karnego. lecz z powodu niepolitycznej natury działalności społecznej jako takiej: bywa ona albo niezależna. Wykluczone wydaje się tylko jedno – „obłaskawienie” społeczeństwa obywatelskiego: tej operacji nie można wykonać bez zupełnego zniszczenia jego struktur. Zauważmy jedynie. otoczonej przez autorytarne morze. Komitet Kobiet Radzieckich itd. w którym zacznie zmierzać Rosja. że działacze tych organizacji to ludzie bardziej heroiczni i niezłomni niż biznesmeni czy politycy. wrogie samej idei wolności i niezależności. Putinowska rewolucja (albo „kontrrewolucja”) lat 2003–2005 położyła kres pluralizmowi życia politycznego. W tych warunkach organizacje pozarządowe są jedyną sferą przestrzeni społecznej. Dzieje się tak bynajmniej nie dlatego.

Sprzeciw obrońców praw człowieka w kwestii niepolitycznego charakteru ich misji nie jest przez społeczeństwo przyjmowany do wiadomości: „a kto oprócz was jest dziś w stanie podnieść takie żądania?”. Granica między obroną praw człowieka. zagrażającym 95 . Tak na członków organizacji pozarządowych patrzy społeczeństwo. a obrońcy praw człowieka są zmuszeni zajmować się właśnie systemowym sprzeciwem wobec polityki putinowskiej jako takiej. lecz „jesteście źli i powinniście odejść”. Problem polega na tym.) idei”. ci obrońcy praw człowieka znów są rozsadnikiem antypaństwowych i antynarodowych (czyli po prostu antyrządowych – A. Choć w strukturach władzy przeważa raczej drugi wariant stosunku wobec niezależnych NGO. Sprawa wygląda tak. że o „pewnych aspektach” nie ma już mowy. Innymi słowy: nie „wasza polityka jest zła i powinniście ją zmienić”. w szczególności – obrońców praw człowieka.R. ale udziału w czysto politycznej działalności. że od obrońców praw człowieka oczekuje się więcej – nie krytyki reżimu. śmiertelnie przerażona (moim zdaniem przesadnie) pomarańczowymi wybuchami na południowo-zachodniej części horyzontu. Wyjść tym oczekiwaniom naprzeciw? Byłoby to już poważnym odstępstwem od dysydenckiej tradycji „niepolitycznego sprzeciwu”.Władza a społeczeństwo W niniejszym szkicu interesuje mnie co innego: świadomość działaczy organizacji pozarządowych. Można go jednak określić formułą o przeciwnym znaku. mającej na celu odsunięcie tego reżimu od władzy. którzy stali się jedynymi realnymi nosicielami i obrońcami wolności społecznej. Tak patrzy też na nich władza. Nie wierzy obrońcom praw człowieka także władza. że w odbiorze zewnętrznym na organizacje te niemal natychmiast i automatycznie są przenoszone funkcje nieistniejącej opozycji politycznej. w was teraz jedyna nadzieja”. Stosunek ten można wyrazić w słowach: „chłopcy. lecz analogiczną w treści: „jak można było się spodziewać. Jednak oczekiwania społeczeństwa są dziś takie. Wszystko to nie może nie odbijać się na stanie ducha samych działaczy. krytyką pewnych aspektów polityki państwowej i systemowym sprzeciwem wobec tej polityki zawsze była dość płynna – taka już specyfika ruchu praw człowieka – w dzisiejszej sytuacji zaś stała się zupełnie umowna.

W ten sposób na powrót ożywiła się dyskusja. jej granic. Pozwala mu to raz na jakiś czas sięgać wyżyn przełomowych dokonań intelektualnych (od przełomu intelektualnego zaczął się w 1965 roku cały ruch – koncepcja obrony praw człowieka okazała się kluczem do połączenia wyobrażeń o odpowiedzialności obywatelskiej z uwarunkowaną historycznie ostrą idiosynkrazją radzieckiej inteligencji wobec „polityki”) oraz rozwijać się w zmieniającym się świecie. Stanowisko odwrotne 96 . nazwijmy je umownie „radykalnym”. istnieją trzy stanowiska w tej sprawie. podstawowe problemy stojące dzisiaj przed rosyjskim ruchem praw człowieka. Jak się okazuje. warunków i form tej współpracy. przy zachowaniu w niezmiennym stanie cech najbardziej istotnych. w ogólnym zarysie. wrogie swobodzie i demokracji. niemożliwa wydaje się jakakolwiek współpraca z władzą – byłoby to zdradą ideałów i przyczyniłoby się do umocnienia reżimu. jak i wrogów – oczekiwania? Co się tyczy naszej misji… No tak. na szczęście. bronimy konkretnych praw konkretnych ludzi przed konkretnymi przypadkami ich łamania – ale czy tym samym nie próbujemy leczyć symptomów. Jedno. Ignorować je? Ale czy można ignorować powszechne – bo ze strony zarówno przyjaciół.Imperium Putina obrońcom praw człowieka utratą historycznej tożsamości. I w tym przypadku obrońcy praw człowieka zareagowali w pełni tradycyjnie: zaostrzoną polemiką we własnym środowisku. a przy tym pozostać sobą? *** Jak reaguje środowisko obrońców praw człowieka na nowe wyzwania epoki? Rosyjski ruch praw człowieka jest. Ich istota sprowadza się do konieczności znalezienia rozwiązań dla dwóch kwestii: jak odzyskać szerokie poparcie społeczne i jak na nowo określić swoje miejsce w zmienionym nie do poznania krajobrazie społecznym. która nigdy zresztą w pełni nie ucichła – wokół kwestii współpracy z państwem. skłonny do autorefleksji. do ciągłej rewizji swoich koncepcji. nie poświęcając uwagi źródłom choroby? Takie właśnie są. jest maksymalnie proste: ponieważ u władzy znajdują się siły reakcji.

ale. Z kolei płomienne inwektywy pod adresem „zbrodniczego reżimu”. ale państwa. Moralna legitymizacja egzystencjalnego i symbolicznego charakteru dysydenckiego protestu oraz dysydenckich oskarżeń była opłacona tragicznymi losami samych protestujących i oskarżających. W niektórych przypadkach może on przyjmować formę ostrej publicznej krytyki decyzji i działań władzy (w tym także najwyższej). w innych – dwustronnej dyskusji. by rezygnować z dialogu z władzą. ściśle związany z poprzednim: wielu obrońców praw człowieka nie zadowalają już symboliczne protesty przeciwko łamaniu tych praw. nieliczne). ale o to. w jeszcze innych – formę współpracy. czy systemowy sprzeciw wobec reżimu. Ważne jest tylko. ale na konkretnej pomocy ludziom. by dialog ten odbywał się na równych i znanych obu stronom zasadach. co utrudnia taką współpracę – w pierwszej kolejności otwarte deklaracje antykremlowskie – powinno zostać odrzucone. to współpraca z państwem jest niezbędna. albo po prostu nie ma odwagi na stosowanie poważniejszych represji wobec oskarżających (są wyjątki. Chcieliby widzieć namacalne i praktyczne rezultaty swojej pracy. Dzisiejsi obrońcy praw człowieka zostali pozbawieni tej wątpliwej pociechy: władza zmieniła się i albo zmądrzała. a także z rozmaitymi i odmiennie ukierunkowanymi tendencjami wewnątrz tych instytucji czy urzędów. jak również wewnątrz aparatu państwowego jako całości. Chodzi nie o to. Problem drugi. lecz z najróżniejszymi organami władzy. chwała Bogu. Kwestia tego. mówią zwolennicy tej opcji. wszystko zaś. a w szczególności antykremlowskie deklaracje dialogowi takiemu przeszkadzają – to już problem nie obrońców praw człowieka. by w każdej z tych sytuacji obrońcy praw człowieka pozostawali niezależni i nie pozwalali sobą manipulować.Władza a społeczeństwo zawiera się w stwierdzeniu: ponieważ istota ruchu praw człowieka polega nie na zmianie systemu politycznego. wygłaszane z trybun konferencji i zjazdów obrońców praw człowieka (w przerwie 97 . ukierunkowanej na wypracowanie akceptowalnych dla obu stron decyzji. Według trzeciego stanowiska organizacje broniące praw człowieka mają do czynienia nie z abstrakcyjnym „systemem”. instytucjami państwowymi oraz urzędami.

są rezultatem bezpośrednich dyrektyw władzy najwyższej. W latach dziewięćdziesiątych nowinki te wywoływały zażarte spory. coraz częściej będące przedmiotem spraw. łamaniem praw mieszkaniowych. Wcześniej. Nie możemy na przykład stwierdzić. sytuacją w domach dziecka. Są to problemy związane z naliczaniem emerytury. w warunkach radzieckiego superetatyzmu i maksymalnej centralizacji władzy. czy tortury. Wielu wątpiło. Dziś rząd nie kontroluje już wszystkiego na świecie od góry do dołu. nie są w stanie natchnąć ani słuchaczy. I wreszcie ostatnia kwestia. którymi zajmują się obrońcy praw człowieka. Jednak tak czy inaczej trudno nazwać ofiary tej polityki przedmiotem prześladowań politycznych ze strony rządu federalnego. prawami konsumenckimi itd. W ZSRR podejście to było często przeciwstawiane „bezużytecznej” praktyce dysydenckich protestów. Dyskusja toczy się także wokół problemów zasadniczo nowych. prawami wojskowych. czy taka działalność może zostać uznana za obronę praw człowieka. a w szczególności przez uzbrojone oddziały miejscowych „strażników porządku”. popieranej w czasach radzieckich przez znaczną część inteligencji niezaangażowanej w ruch dysydencki.Imperium Putina między lunchem a bankietem). zwłaszcza ci pracujący na prowincji. skoro winę za naruszenia 98 . pochłonięci bronieniem ludzi przed prześladowaniami politycznymi. Drugi przykład. to łamanie społecznych i ekonomicznych praw obywateli. jakością opieki medycznej. rozstrzeliwanie ludzi bez sądu i inne straszliwe zbrodnie popełniane w Czeczenii przez rosyjskich wojskowych. nie zauważaliśmy innych zagrożeń). Ta problematyka również nie mieści się w ramach doświadczenia dysydenckiego. w których zabrakło głównej składowej tradycyjnej dysydenckiej kolizji – złej woli władzy państwowej. „Radykałowie” upatrują w takim podejściu powrót do koncepcji „małych kroków”. jej pobłażliwości czy też jej bezradności – mimo iż odpowiedzialność polityczną za te przestępstwa władza najwyższa oczywiście ponosi. porwania. ani samych mówców. władza była odbierana jako jedyny czynnik zagrażający prawom i swobodom obywateli (być może zresztą. wychodzący poza ramy tradycyjnego paradygmatu dysydenckiego.

99 . jak i wyzbycie się politycznego zawzięcia dzisiejszych „umiarkowanych”. Ci zaś obrońcy praw człowieka.Władza a społeczeństwo praw i interesów obywateli ponoszą nie państwo jako takie. gdy chodziło o jego konkretne bezprawne działania czy postępki. jak radzieccy obrońcy praw człowieka odnosili się do władzy radzieckiej. odbierają czasami tę niechęć do „zajmowania się polityką” jako ucieczkę od głównych. w większym zaś – swobodami politycznymi i obywatelskimi. że angażowanie się w politykę jest dla nich bez sensu – nierzadko odwołują się przy tym właśnie do tego. którzy w mniejszym stopniu zajmują się konkretnymi problemami społeczno-ekonomicznymi. to praca ta jest niezmiernie potrzebna i pożyteczna. to poza kilkoma wyjątkami nie zajmowali się oni ani rzucaniem gromów na tę władzę. podstawowych problemów życia społecznego w sferę „małych osiągnięć” i również odwołują się do doświadczenia dysydentów. alternatywna w stosunku do czysto politycznej opozycji wobec władzy radzieckiej (istniejącej na przykład w postaci konspiracyjnych kółek marksistowskich). że jakkolwiek by nie nazywać pracy organizacji specjalizujących się w „ochronie praw społecznych i ekonomicznych”. W tym starym paradygmacie dysydenckiej postawy obecne są zarówno bezkompromisowa ideowość dzisiejszych „radykałów”. ale „zaledwie” samowola miejscowych urzędników czy przestępcze działania prywatnych struktur komercyjnych. Problem polega na tym. którzy źródło wszelkiego zła widzieli niezmiennie w najwyższych kręgach władzy. Dziś spory ucichły: dla wszystkich stało się jasne. ani tym bardziej przygotowywaniem rewolucji jakiegokolwiek koloru. Dysydenci otwarcie i konsekwentnie przeciwstawiali się istniejącemu wówczas systemowi politycznemu – ale tylko wtedy. i drudzy w pocie czoła starają się znaleźć coś dla siebie w tym samym arsenale ideologicznym – ruchu dysydenckim. *** Kto ma rację? Tak naprawdę i jedni. że „społecznicy” coraz częściej twierdzą. Niezależnie od tego. że ruch praw człowieka w ZSRR zaczął się jako forma aktywności społecznej.

choć jej rezultaty z góry zostają ograniczone określonym kręgiem odbiorców. Nie chodzi o prześladowania polityczne: obrońcy praw człowieka w dużo mniejszym stopniu są dziś narażeni na prześladowania niż na przykład ekolodzy czy po prostu niezależni dziennikarze. w imię czystości gatunku. to wówczas nieuchronnie utraciłby wszelki aspekt moralny. Praktyczna działalność. niezmiernie żywej refleksji nad sobą oraz swoimi zadaniami. Trudno już dziś zresztą wyobrazić sobie. W dzisiejszych czasach twarde trzymanie się jakiejkolwiek tradycji jest obarczone dużym ryzykiem. władzy i innych instytucji publicznych. Mówiąc prościej – w sektę. Wiele organizacji zajmujących się prawami człowieka traci swoje (skądinąd bardzo ograniczone) siły i środki. Najważniejsze wydają mi się. zamknąłby się w kokonie własnej dogmatyki i zupełnie stracił związek z życiem społecznym. ich umiejętność zachowania jedności w obliczu zróżnicowania ideologicznego. Praca ta nie jest bynajmniej bezsensowna. jak i wrogów – chęć przyczepienia im etykietki „opozycji politycznej”? Praca u podstaw? Tak. po drugie. że społeczeństwo i państwo powinny wyglądać inaczej. że obrońcy praw człowieka zrezygnują zupełnie z tego typu działalności w imię jakichś odległych teoretycznych zasad. oczywiście. intelektualna odwaga dysydentów i ich gotowość do ciągłej. jak ich zdaniem powinny funkcjonować społeczeństwo i państwo. Co mogą przeciwstawić obrońcy praw człowieka dzisiejszemu masowemu odrzuceniu światopoglądu liberalnego i demokratycznego? Jak powinni reagować na ogólną – tak ze strony przyjaciół. ukierunkowana na osiągnięcie określonych rezultatów dla dobra konkretnych ludzi? Bez wątpienia. którzy w zasadzie zgadzają się z tym. Ryzyko polega na czym innym: gdyby ruch praw człowieka związał się z jakąkolwiek „twardą” taktyką czy koncepcją polityczną. Punktem docelowym takiej ewolucji byłaby przemiana w społeczność zamkniętą. 100 .Imperium Putina Jednak najważniejszą spuścizną ruchu dysydenckiego nie są wcale „bezkompromisowość” czy „umiarkowanie”. z własną subkulturą. a poza tym nie są skłonni do sakralizacji państwa. po pierwsze. by pokazać możliwie największej ilości ludzi. ograniczoną wyłącznie do siebie samej.

zaproponowanej w latach siedemdziesiątych przez czeskiego filozofa-dysydenta Jana Patočkę) został ukuty jako odpowiedź na wyzwania epoki. jak i tych koncepcji światopoglądowych. otwarcie ciążącym w stronę stosowania autorytarnych. Wiadomo. których prawa zostały naruszone? Zachowanie pamięci o pewnym ideale postawy obywatelskiej w czasach. utraciliby swoją tożsamość moralną i kulturową. lecz z populistycznym systemem politycznym. skoro nie sprowadza się on do pomocy konkretnym ludziom. gdy wewnątrzpolityczne. przestaliby być obrońcami praw człowieka w tym sensie. nie stanowi również narzędzia pomocniczego tradycyjnej walki politycznej. skłonnym do infantylnych reakcji na krytykę. Czym jest „polityka obywatelska”. przede wszystkim. które nie prowokują konfrontacji. nawet globalne. coraz częściej pojawiająca się w ostatnich latach w dyskusjach i publikacjach poświęconych doli społeczeństwa obywatelskiego? Termin ten (w oczywisty sposób bliski formule „niepolitycznego polityka”.Władza a społeczeństwo Permanentne demonstracyjne deklarowanie swojej dezaprobaty dla obecnego systemu politycznego. Ale jaka jest tak naprawdę jej istota? Jakie są jej cele? Jaki jest w ogóle sens walki o prawa człowieka. mamy do czynienia nie z dojrzałą demokracją. obronę swobody obywatelskiej i politycznej. czym NIE jest polityka obywatelska. W warunkach dojrzałej demokracji politycznej ten typ aktywności społecznej nie musi koniecznie prowadzić do konfrontacji z władzą państwową – konfrontacji niepotrzebnej ruchowi praw człowieka i szkodliwej dla samej władzy. na których ten system się opiera? No cóż. Jednak gdyby obrońcy praw człowieka ograniczyli swoją działalność tylko do tych problemów. Niestety. której ogólną charakterystykę starałem się przedstawić w tym tekście. walką o władzę i w tym sensie znajduje się poza tradycyjnie rozumianym procesem politycznym. zarówno poszczególnych jego działań. choćby nawet w nieco rozszerzonym rozumieniu: jako obronę idei demokratycznego społeczeństwa. ba. opierającego się na prawie. procesy 101 . Nie jest. niedemokratycznych metod rządzenia. prawdopodobnie również te deklaracje można rozpatrywać jako część działalności na rzecz praw człowieka. w jakim termin ten był używany w naszym kraju przez ostatnie czterdzieści lat.

w którym będzie można te problemy adekwatnie opisać. powoli się już pojawiają. Anna Wylegała 102 . lecz także starać się wnosić poprawki do kierunku tych zmian? Na wszystkie te pytania rosyjscy obrońcy praw człowieka nie mają póki co odpowiedzi. Trzeba mieć nadzieję. że wkrótce jakieś odpowiedzi powstaną.Imperium Putina historyczne jawnie toczą się w przeciwnym kierunku? I czym jest ten ideał – tylko i wyłącznie nostalgiczną tęsknotą za przeszłością czy mimo wszystko nadzieją dla przyszłości? Być może polityka obywatelska środowiska obrońców praw człowieka powinna nie tylko wyznaczać stanowisko ruchu praw człowieka w zmieniającym się świecie. Tłum. nowy język. Nowe podejścia do starych problemów.

Moim zdaniem znajdujemy się obecnie na poziomie minimum kapitału społecznego i na absolutnym poziomie minimum zaufania społecznego. dlatego zarówno pasywność rosnącego w siłę biznesu. która. Najważniejszym objawem jest nieufność ludzi do siebie nawzajem.Aleksandr Auzan Społeczeństwo w Rosji: przyczyny słabości i zapotrzebowanie na społeczną siłę Społeczeństwo rosyjskie jest dzisiaj słabsze niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich dwudziestu lat. co owe elity z nimi zrobią. jak i ograniczona zdolność działania rozrośniętego formalnie państwa mogą tworzyć zapotrzebowanie na silne społeczeństwo. a biznes – przed udzielaniem elitom rządzącym kredytów bez gwarancji i o dowolnej długości. bo nie wiadomo. gdyż nie wiadomo. który uważam za najważniejszy dla dzisiejszego społeczeństwa. która powstrzymuje ludzi przed przenoszeniem oszczędności ze skarpet do banków. Zacznę od problemu. blokuje prawidłową kapitalizację rosyjskich firm. Słabość i siła to jednak pojęcia względne. na wzór miast zachodnioeuropejskich. przykładowo. nieprzypominające już w niczym siermiężnych pseudopałacyków budowanych na początku lat dziewięćdziesiątych przez „nowych ruskich”. Od swoich zachodnioeuropejskich odpowiedników wille te różnią się tylko 103 . Cechę tę można pokazać na bardzo prostym przykładzie. Wokół wielu rosyjskich miast wyrosły dziś. Z powodu nieufności mamy do czynienia z powszechną atomizacją. zamożne osiedla willowe. Chodzi przy tym nie tylko o nieufność wobec państwa. co władza zrobi z nimi za trzy lata. Nie tylko o nieufność wobec biznesu.

szczelnymi. Ci odparli: „Ależ nie wiemy. „To nic. że deficyt kapitału społecznego zostanie przezwyciężony. W ten sposób Albert W. i rozmyślają: przyznać się czy się nie przyznać? Jeśli osadzeni się nie przyznają. a drugi nie. to ma przecież zastosowanie w tylu sferach!”. ja go przerobię” – odpowiedział Tucker. nawet wtedy. Jeżeli jeden z więźniów się przyzna. podejrzani o to samo przestępstwo. to pierwszy dostanie prawdopodobnie krótki wyrok. to w przypadku gry jednorazowej trzeba się przyznawać i iść na ugodę.Imperium Putina jedną rzeczą – ogrodzeniami. którzy siedzą w sąsiednich celach. Żelazna brama zamyka nie tylko większość rosyjskich klatek schodowych i podwórek – żelazne drzwi oddzielają jednego człowieka od drugiego także w obrębie samych budynków. powiedział: „Panowie. Kiedy model ten poznał ekonomista Albert W. stawianymi zarówno od strony ulicy. Przy czym. Na szczęście życie jest grą wielokrotną. Lekarze zwykli mówić. którzy próbowali za pomocą dylematu więźnia opisać sytuację zimnej wojny i wzajemnego zagrożenia tworzonego przez ZSRR oraz USA. Dylemat ten trafnie opisuje amerykańską gospodarkę. czy tak można. jak i między poszczególnymi posesjami. Ja powiedziałbym. ufać albo nie ufać. Opracowało je dwóch badaczy zatrudnionych w Rand Corporation. Nie jest to problem nowy i bynajmniej nie tylko rosyjski. Nawet jeśli nie będziemy niczego robić. to i tak poradzimy sobie z tym deficytem. podczas gdy jego sąsiad – długi. Tucker. są tylko niezdiagnozowani. to lepsza wydaje się strategia współpracy. że nie ma ludzi zdrowych. Pojęcie powstało oczywiście na potrzeby sytuacji wojennej. a zaufanie zacznie 104 . że nie ma ludzi niewinnych. to obaj mają szansę wyjść na wolność. gdy nie popełniło się przestępstwa. jeśli podążamy za logiką modelu. ale zaskakująco dobrze pasuje też do gospodarki rosyjskiej. decydować się na wspólne działanie albo nie. Jeżeli zaś gra jest wielokrotna. a nawet wewnątrz nich. Dlatego twierdzę. Tucker opracował model dylematu o dwóch więźniach. Ogrodzeniami wysokimi. W tym sensie dylemat więźnia trzeba rozwiązywać cały czas: wierzyć albo nie wierzyć. to w końcu projekt wojskowy”. są tylko nieprzesłuchani. Czterdzieści lat temu w ramach teorii gier został sformułowany tak zwany dylemat więźnia.

a mianowicie kierunku. z czasem wytworzą się pewne zwyczaje. Zaufanie w takich grupach stoi na całkiem wysokim poziomie. że należy go opisywać za pomocą jeszcze jednej cechy. Pod koniec lat osiemdziesiątych i na początku dziewięćdziesiątych kapitał społeczny był w dość dobrym stanie. ponieważ wykształciły się wspólnoty. Były to czasy.Władza a społeczeństwo rosnąć. oraz tym. o tyle ja powiedziałbym raczej. że można zrezygnować z pewnego rodzaju działalności i przeklinać los. Dlatego właśnie wkroczyliśmy w okres przemian z dużymi zapasami kapitału społecznego. a drugi nie wierzy w to. a przy tym uważać. Określenie kierunku gromadzenia się kapitału społecznego wydaje się ważne. którzy ich na tę ulicę wzywali. kiedy wierzyli tym. co twierdzi Francis Fukuyama) stanowiła dość poważne zjawisko. Dwaj przyjaciele z dzieciństwa. Dlatego o ile zazwyczaj mówi się. jak się żyć powinno. Potem wszystko to się jakoś rozmyło: wskutek reform oraz w wyniku narastającego rozwarstwienia. nie ufają sobie nawzajem. Kapitał społeczny może się jednak przemieszczać w różnych kierunkach. a powszechność form zaufania społecznego i uczciwości na późnych etapach istnienia ustroju autorytarnego (wbrew temu. ludzie chronią jeden drugiego. To wszystko minie. że kapitał społeczny charakteryzują jego nasycenie i zasięg zaufania. Dlatego należy poczekać z radością z odradzającego się zaufania. kiedy ludzie sobie wzajemnie ufali. wewnątrz których zachodzi określonego typu współdziałanie. a drugiemu nie. w deficytowej gospodarce radzieckiej niemożliwe było przetrwanie bez wejścia w sieć – bez znajomego rzeźnika czy fryzjera oraz bez ludzi. którym po cichu opowiadało się polityczne żarty. iż można osiągnąć sukces uczciwie. kiedy to ludzie nie bali się wychodzić na ulicę. jeśli chcemy odpowiedzieć na pytanie: z kim przyjdzie się do- 105 . z których jednemu się – w dzisiejszym rozumieniu tego słowa – udało. W końcu każda grupa mafijna również jest przykładem wysokiej koncentracji kapitału. Widać to było także po – niespotykanych dziś – wielotysięcznych demonstracjach z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. że żyje się tak. Gdy surowość systemu nieco zelżała. którzy stali obok. pojawi się zaufanie. Dlaczego? Ponieważ jeden nie wierzy.

żeby iść na piwo albo zrobić amatorski spektakl teatralny. tego. korporacjami zawodowymi. Co dzieje się dalej? Jeśli sąsiedzi rozchodzą się i nie chcą jeden drugiego widzieć do następnego zebrania. wpływową i świetnie zorganizowaną organizację o półoficjalnej nazwie Urałmasz. ludzie będą się jednoczyć raczej wokół struktur kryminalnych. powstała grupa przestępcza. Z czasem bandyci stworzyli grupę biznesową kontrolującą ponad 140 firm i banków w Jekatierinburgu. bądź pozytywne. etnicznymi.). zastosowanie przymusu lub niebezpieczeństwo wojny z jakąś inną grupą – zawsze są pod ręką. że nasycenie jest wysokie i można oczekiwać. bądź negatywne – tak zwane bodźce selektywne. jak szerokie będą grupy. 106 . a ich budżet przewyższał budżet miasta. Skończyło się zebranie komitetu mieszkańców w sprawie garażu. a wewnątrz dużej grupy już nie. Czym jest nasycenie? Rozpatrzmy pewien przykład. red. Załatwili sprawę. Ludzie rozwiązywali jakieś problemy. wewnątrz których odrodzi się i wzrośnie zaufanie. Negatywne zaś – groźba. iż zacznie się gromadzenie kapitału społecznego. Igor Awerkijew. ziomkostwami. Niestety dość trudno jest znaleźć bodźce pozytywne. Urałmaszowcy zaczęli się zamieniać w kapitalistów oraz dążyć do legalizacji swojego biznesu i statusu. oznacza to. nawiązali bardzo dobre kontakty z milicją i prokuratorami. Dlatego też w sytuacji. Potrzebne są do tego bodźce. Istnieje dość stara teza z dziedziny teorii działań zbiorowych Olsona. znany działacz społeczny i myśliciel. mówiąca o tym. Część przywódców grupy weszła do rady miejskiej i zasiliła regionalną elitę władzy (przyp. w której działało jedno z najbardziej znanych przedsiębiorstw ZSRR Urałmaszzawod. działającymi na dużą skalę związkami? Z kim? Kto stanie się realnym faktorem zasad? Kiedy zaczęło się gromadzenie kapitału społecznego? Gdy zwiększyło się jego nasycenie. co zresztą ma już miejsce. Jeżeli jednak wpadają na pomysł. Dobrym przykładem jest historia zorganizowanej grupy przestępczej Urałmasz z Jekatierinburga1. Do połowy lat dziewięćdziesiątych przekształciła się ona w silną. opowiada. że wewnątrz małej grupy wspólne działanie pojawia się samoistnie.Imperium Putina gadywać? Z ugrupowaniami kryminalnymi. że podob1 Pod koniec lat osiemdziesiątych w przemysłowej dzielnicy Swierdłowska (później powrócono do historycznej nazwy Jekatierinburg). w której zabraknie zróżnicowania pozostałych czynników. Dalej pojawia się kwestia zasięgu zaufania. że nasycenie jest niskie. wpłacali pieniądze albo walczyli z kimś o swoje prawa. znaczy to.

Przy czym budowa wzdłuż rzeki jest łatwiejsza: nie trzeba moczyć nóg. a ponadto muszą istnieć różnorodne modele życia społecznego i odmienne sposoby finansowania. że ludzie znają się nawzajem. Ośmielę się stwierdzić. koszty legalnego współdziałania powinny być niewysokie. Można wyróżnić kapitał społeczny bonding i kapitał społeczny bridging. gdyż kapitał społeczny przybiera różne formy. Tak więc różne grupy łączy jeden jedyny most. jednoczących się wokół „autorytetów”. Określenie pierwszego z nich oznacza „grodzenie” i odwołuje się do procesów zachodzących wewnątrz grupy. że tak. Istnieje bowiem coś takiego jak instytucjonalizacja nieufności. wzywać nurków. jak i wzdłuż. że mosty można budować tak w poprzek rzeki. Czy można przyczynić się w jakiś sposób do tego. spółki kredytowe oraz różnorakie sposoby współpracy. O wiele łatwiej jest zjednoczyć inwalidów Czelabińska. Istnieją jednak także inne czynniki. żeby mosty były budowane nie wzdłuż rzeki. jak towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych. Gdyby nie stuprocentowa przedpłata. która będzie ich reprezentować w Moskwie. ważniejszy wydaje się oczywiście kapitał społeczny typu bridging. ale także miastem jednego mostu. W życiu jest tak samo. To prawda. nie byłoby w Rosji znośnej – bądź co bądź – gospodarki lat dziewięćdziesiątych. jak stuprocentowa przedpłata”. światem biznesu Czelabińska i środowiskiem ekspertów Czelabińska. na którym stoi ochrona. Nie wi- 107 .Władza a społeczeństwo ne historie mają miejsce w niektórych społecznościach lokalnych Permu. Aby łatwiej było znaleźć jakieś pozytywne bodźce. stawiać podpór. Moskwa jest w rezultacie nie tylko portem pięciu mórz. bo dzięki nim mamy tak pożyteczne rzeczy. który kontrolują władze federalne. ponieważ grupy te są różne i mówią różnymi językami. w jakim kierunku będzie szedł proces gromadzenia się kapitału społecznego. często nawet pożądanych. Dla wyjaśnienia. ale w poprzek? Wydaje się. niż zbudować most między inwalidami Czelabińska. Czym jest instytucjonalizacja nieufności? Pewien biznesmen trafnie to określił: „Nic tak nie wzmacnia wiary w człowieka. Pskowa oraz innych miast i stworzyć ogólnonarodową organizację inwalidów. czyli ten związany z budowaniem mostów. funkcjonujące dlatego.

Imperium Putina dzę też niczego złego w tym. a rola właściciela istotnie się zmniejszy. Na początku trzeba zastosować chociażby ponton w postaci stuprocentowej przedpłaty. Jest to oczywiście problem nie tylko małego biznesu. Syn jednak nie ma zamiaru zajmować się szlachetnym dziełem wypiekania chleba. Co przekaże w spadku swojemu 108 . W ciągu następnych dziesięciu lat możemy się spodziewać odpowiedniego momentu. ubezpieczenia. Co przekażą dzieciom w spadku? Ludziom tym będzie zależało. urzędnikiem z sanepidu. że praca w takiej piekarni nieodłącznie wiąże się ze stosunkami z ludźmi: z policjantem. W takim przypadku zwiększa się oczywiście zasięg zaufania. ale wtedy bardzo szybko przejmie on kontrolę nad piekarnią. Istnieje jeszcze jeden czynnik. którzy weszli w ich posiadanie na początku lat dziewięćdziesiątych. strażakiem itd. Wróćmy do ludzi nieprzesłuchanych. w najbliższym dziesięcioleciu będzie musiało zmierzyć się z problemem następstwa. Jak w takiej sytuacji sprzedać firmę? W pakiecie? Można niby zatrudnić menedżera. Dlatego jeśli w kraju udaje się zharmonizować normy prawne i rzeczywiste normy. ponieważ woli być maklerem na giełdzie. Jednak sęk w tym. Dobrym przykładem jest tu mały biznes. potem zaś gwarancje te zaczynają się stopniowo zmniejszać i zaczyna się budowa mostu. niż sprzedać piekarnię i założyć dla syna firmę na giełdzie. Powiedzmy. że nie ma nic prostszego. To sposób instytucjonalizacji nieufności. którymi się on rządzi. że od 100% powinno się z czasem przechodzić do 80% i 50%. która zostaje oficjalnie wyposażona w instrumenty gwarancji. To właśnie metoda budowania mostów w poprzek rzeki. Dlaczego? Dlatego że pierwsze pokolenie właścicieli różnego rodzaju majątków. ponieważ w innym wypadku zaryzykują pokaźne straty. który wpływa na kierunek gromadzenia się kapitału społecznego. Bardzo ciężko jest ufać obcym w sytuacji. że pewien człowiek posiada piekarnię i chce przekazać ją synowi. w którym uda się rozwiązać ten problem. Wydawałoby się. w której mogą cię w każdej chwili wezwać na jeszcze jedno przesłuchanie. Dotyczy on też środowisk przestępczych. Pozostaje tylko kwestia tego. że istnieją zastawy. przedpłaty. by przekazać spadkobiercom własność maksymalnie zalegalizowaną. to budowanie mostów staje się łatwiejsze.

który istniał w Rosji na początku lat dziewięćdziesiątych. Piętnaście lat przed momentem.. ale w rzeczywistości będący bolączką całego kraju. że plan można zacząć od zera. a potem próbował go zalegalizować i zaistnieć w innych sferach? Automat z 1992 roku? „Masz. idź i zaczynaj wszystko od początku”?! Czy właśnie tego nam trzeba? Twierdzę stanowczo. Trzeba jednak zrozumieć. Pierwsze. Ale o tym można sobie tylko pomarzyć”. dotyczący teoretycznie tylko dużego biznesu. Jeszcze zanim rozpocznie się realizacja zamierzeń. synku. Jak mówił Michaił Żwaniecki: „Gdyby tak wszyscy wylecieli w powietrze. ale krótsze słowo zawsze wygrywa z dłuższym) – zagadnienie społecznego uznania praw własności. Mam na myśli własność oligarchiczną. nazywany ostatnio legitymacją własności (poprawniej byłoby pewnie „legitymizacja”. Dlaczego? Przypuśćmy. który zbił majątek na początku lat dziewięćdziesiątych. dostęp do informacji. że każde przekształcenie stosunków własnościowych skutkuje po jakimś czasie brakiem uznania i wymaga wypłacenia odszkodowań w celu rozwiązania tego problemu. którymi rządzi się kraj. Po kwestii nieufności jest to problem numer dwa. a nawet nie wiąże się w zbyt wielkim stopniu z tym. Różne grupy będą żywotnie zainteresowane tym. o wiele lepszy od tego. żeby w sprawie ujednolicenia prawa i rzeczywistych zasad.Władza a społeczeństwo synowi kryminalista. że problem ten wcale nie jest nowy. ale także z władzą. takimi jak status majątkowy. Istnieje jednak pewien szczególny problem.. daczach oraz o wielu innych rzeczach. co chciałoby się stwierdzić. dogadać się nie tylko między sobą. Twierdzili. wpływ na realizację powziętego planu reform. to fakt. że w nadchodzącej dekadzie rozwiązanie tego problemu będzie leżało w interesie wielu grup. James Buchanan i Gordon Tullock w ramach teorii wyboru publicznego sformułowali problem odszkodowań. ludzie są ograniczeni różnymi czynnikami. jak została przeprowadzona prywatyzacja w Rosji na początku lat dziewięćdziesiątych. że plan reform był bardzo dobry. Mógłbym w tym kontekście mówić o mieszkaniach. w którym Gajdar i Czubajs zaczęli przeprowadzać prywatyzację. Nie wiąże się on jedynie. Dlatego nieuchronnie następuje 109 . natomiast życie już nie.

Wariant pierwszy. Dlatego właśnie trzeba ten problem rozwiązać. wypłacić odszkodowania.).). którzy bynajmniej nie byli wcześniej znani jako chodzące symbole narodowe. Ludzie. Nielegalne zlicytowanie Jugansknieftiegazu było jednym z etapów tak zwanej „sprawy Jukosu” (przyp. W Rosji w 2005 roku zaczęła się renacjonalizacja: oderwanie od Jukosu Jugansknieftiegazu2 w związku z zaległościami podatkowymi. Dlatego pojawienie się problemu jest w pełni uzasadnione. gdzie indziej miałyby się pojawiać?). że nie ma żadnych „Wołg”. gdzie „Wołgi” można kupić po cenach hurtowych) – konstatują. przerobić. Na pierwszy rzut oka istnieją trzy możliwe rozwiązania. Drugie – zrobić wszystko tak. Pierwsze – przywrócić stary porządek. zostało zlicytowane na aukcji za długi za rzekomo niezapłacone podatki. Jeśli bowiem w kraju istnieje nielegitymizowana własność (nie mówię tu bynajmniej wyłącznie o własności prywatnej czy oligarchicznej). Jak ten problem rozwiązać? I dlaczego w ogóle powinno się go rozwiązywać? Dzieje się tak dlatego. jeśli ta własność nie jest w kraju społecznie uznana. 3 We wrześniu 2005 roku Gazprom wykupił 72. red. to wówczas nie zyskują uznania także pozostałe prawa. którzy W grudniu 2004 roku należące do Jukosu złoże Jugansknieftiegaz. Nabywcą został państwowy koncern Rosnieft’. jak powinno być. są za to miliarderzy. 2 110 . spróbujmy się im bliżej przyjrzeć.Imperium Putina wypaczenie pierwotnego zamysłu. red. dające 61% całości wydobycia ropy przedsiębiorstwa. że kwestia ta dotyczy także wielkiego przemysłu wchodzącego w skład oligarchicznej własności. jeśli się wie. kontrolowanych przez Romana Abramowicza (przyp.7% akcji Sibnieftu. Jako że wszystkie te warianty w mniejszym bądź większym stopniu dziś w rosyjskiej rzeczywistości funkcjonują. Trzecie – dopłacić. Przede wszystkim jednak jest to problem wzajemnych praw. wykupienie Sibnieftu3 itd. którzy oczekiwali obiecanego rezultatu – dwie „Wołgi” za voucher (co zresztą jest całkiem realne. dokonać reprywatyzacji. jak również wydatków na ochronę własności oraz spekulacji politycznych. Jakiego rodzaju jest to proces? Czy to dobrze czy źle? Nie należę do grona moich kolegów ekonomistów. który kupił Jugansknieftiegaz przez podstawioną firmę Bajkałfinansgrup (według ówczesnych słów Władimira Putina należy ona do „grupy osób fizycznych”) znacznie poniżej jego realnej wartości. które się w tym newralgicznym obszarze pojawiają (zresztą można zapytać.

ale po drodze trochę odsypują. i mówi się wszystkim: „Niesiemy worki do spichlerza!”. Dlaczego renacjonalizacja nie rozwiązuje problemu. Co to oznacza? Mówi się ludziom: „Wynosimy worki ze spichlerza”. Nawet jeśli jest ona efektywna. „No dobrze” – mówią ludzie. że po drodze odsypują. To właśnie własność państwowa. Dlatego niesienie worków do spichlerza jest trochę bez sensu. 111 . Zależy to od okoliczności. Czy można stwierdzić. Wyobraźmy sobie garderobę. przy czym dotyczy on nie tylko własności państwowej. Dlatego zastosowanie tego czy innego systemu własności jest kwestią warunków. to futra bym nie polecał. „Niech będzie” – odpowiadają ludzie. Powołam się na przykład. aby się nań powołać). Czy może istnieć efektywna własność państwowa. Nie dlatego. ponieważ jest piękne i drogie? Nie. Ekonomiści instytucjonalni twierdzą. niosą worki do spichlerza. kontroli obywatelskiej nad budżetem. Bo czy może istnieć efektywna własność prywatna („wynosimy worki ze spichlerza”). skąd i dokąd niosą. że własność państwowa nigdy nie może być efektywna. Jeśli przyjdzie akurat nurkować. niosą worki ze spichlerza. spośród których można swobodnie wybierać. w której wiszą futro. że futro jest w każdej sytuacji najlepsze. gdy kraj nie ma transparentnego budżetu. Lata dziewięćdziesiąte – prywatyzacja. gdy w kraju nie funkcjonuje sądownictwo? Nie. A właśnie taki proces dziś obserwujemy. dżinsy i strój kąpielowy. ważne. ale także prywatnej.Władza a społeczeństwo uważają. komunalna oraz tak zwany „system swobodnego dostępu”. ale dlatego. prywatna. że własność da się obrazowo przedstawić jako wachlarz dyskretnych alternatyw. ale otrzymałem zgodę. Przychodzi nowa epoka. ale po drodze trochę odsypują. to tylko częściowo. Nieważne. I tutaj pojawia się pewien szkopuł. że własność prywatna zawsze jest dobra. który błyskotliwie sformułował zastępca redaktora naczelnego „Kommiersanta” Kiriłł Rogow (przykład ten został wypowiedziany podczas prywatnej rozmowy. a wprost przeciwnie – tworzy go w ukrytej formie? Renacjonalizacja to rozszerzenie monopolu państwa w różnych dziedzinach wskutek. że nie może być taka w przywołanych tutaj warunkach. jak to określił nasz prezydent. nie może. nacjonalizacja. w których ta własność ma funkcjonować. gdy wysoki jest poziom korupcji? Nie może. garnitur.

Gazprom. Po pierwsze. nikomu nie znanych. Ale od razu pojawia się pytanie: czy za pięć lat obywatele Ukrainy nadal będą uważać. głowie państwa lub komuś z rządu. to system pośredni.). a może i trzynaście miliardów. Nie jest to więc ani rozwiązanie problemu. Jaki wariant możemy przywołać jako drugi? Weźmy za przykład Ukrainę.. Podkreślam. stawiając przy tym dodatkowe warunki w kwestii losu dwóch miliardów.Imperium Putina „zakupu po cenie rynkowej”. na przykład. ani powrót do status quo. to znaczy w jakimś ogniwie monopolu pojawia się nagle „grupa osób fizycznych”.8 mld zamiast tego. a potem dzieją się dziwne rzeczy. że wiodące w kraju przedsiębiorstwo jest kontrolowane przez jakiegoś indyjskiego kapitalistę? Nie twierdzę.. znanych za to. że kupiec może być tylko jeden. została sprzedana w czerwcu 2004 roku za 714 mln dolarów dwóm oligarchicznym firmom ukraińskim: System Capital Management i Interpipe Group. jedno z największych przedsiębiorstw Ukrainy. gdy troszkę się odsypie. dlaczego jeden państwowy monopol. Po drugie. że jest to system „półwolnego dostępu” grup osób fizycznych. ponieważ formalnie Abramowiczowi zapłacono. Nowy nabywca. red. wszystkie nierówności zostały zachowane. nie może drugiemu państwowemu monopolowi sprzedawać gazu bez pośredników? Dlaczego musi się tam pojawić „grupa osób fizycznych”?! W związku z powyższym twierdzę.8 mld dolarów (przyp. To przypadek Bajkałfinansgrup. Po pomarańczowej rewolucji prywatyzacja została unieważniona. że 4 Huta stali Kriworożstal. ani system własności państwowej. to nie najgorsza stawka. 112 . Niby 4. To również sprawa RosUkrEnergo. która zdecydowała się na reprywatyzację Kriworożstali4 . Jest przecież sam na placu boju! Jaki będzie los tych dwóch miliardów. osobistych znajomych ludzi rządzącym krajem. iż była to wystarczająca suma za to. a hutę ponownie sprzedano. Może on dać za tę samą własność osiem miliardów. MittalSteel. że problemu nie rozwiązano. to wszystkim wiadomo. W ten właśnie sposób rosną państwowe monopole. Powiedziałbym. zapłacił w październiku 2005 roku za Kriworożstal 4. Nie jest to ani system własności prywatnej. to pojawi się wcale niemała własność. W żaden sposób nie mogę zrozumieć. która przemknęła gdzieś w procesie nacjonalizacji i nie wiadomo gdzie znikła. co zapłacił prezydencki zięć. do majątku tego kraju.

które nie są zadowolone z zaistniałej struktury własności. Przy czym będą to słowa nie tylko władzy. Być może tak będzie. Wariant ten proponuje Rosji pewien więzień z krasnokamieńskiej kolonii karnej.Władza a społeczeństwo nie. 5 M. musi porozumiewać się w kwestii zaspokojenia potrzeb tych grup. Pojawia się od razu to samo pytanie: komu płacić? Michaił Chodorkowski pisze5 .. co wspólnego mają obywatele Ukrainy z pieniędzmi. co nie może mnie jako profesora nie cieszyć. na Kanarach. przeprowadzono restrukturyzację. żeby przeprowadzić obliczenia według wysokości rocznego obrotu w roku prywatyzacyjnym. możemy służyć adresem. ale uważam. Nie oznacza to po prostu podzielenia się pieniędzmi. Gdy nastąpi ta nieunikniona zmiana. Nam jeszcze nie zapłaciliście”. ma u swych źródeł coś zupełnie innego. Krizis liberalizma w Rossii. red. nie ma tak lekko. a po prostu obliczyć. w Szwajcarii. ale – mówiąc metaforycznie – o windę. tylko się zmienia. które otrzymał budżet państwa? Wariant trzeci. że za rządów konserwatystów nie do końca prawidłowo przebiegła prywatyzacja przedsiębiorstw transportowych. Postanowiono nie odbierać własności.. gdy okazało się. Chodorkowski. lecz także wielu grup w społeczeństwie. Wprowadził go w życie Tony Blair w Anglii. Proszę bardzo. Dlatego sedno w tym. 113 . Nie chodzi o dostęp do wykształcenia i nawet nie o jego jakość. że tak czy inaczej biznes musi tutaj dogadywać się ze społeczeństwem. nowa władza powie: „Komu żeście zapłacili? Tamtym zapłaciliście. Nie oznacza to nawet po prostu wspierania jakichś znaczących projektów. A przecież władza nie jest wieczna. „Wiedomosti” z 29 marca 2004 roku (przyp. ile trzeba dopłacić. ustalono obowiązkowy dla właścicieli podatek. Przy czym radzi on (wydaje mi się. Choć nie do końca rozumiem. gdy pisze o wykształceniu czy o systemie emerytalnym. że słusznie). z pewnymi poprawkami. że niemal religijne podejście naszych współobywateli do konieczności kształcenia swojego potomstwa. która funkcjonuje w kraju. że zgodnie z tym schematem duży biznes powinien dostać od władzy gwarancję wieczystej nietykalności majątkowej. Bo nasze państwo jest dziś dziesięciopiętrowym budynkiem. Chodorkowski ma niby rację. przez państwo albo nie przez państwo. wyznaczono właścicielom realne wysokości dopłat.).

polit. Auzan. ale kompletna zakrzepica komunikacyjna. że nasze państwo to dzisiaj nie środek komunikacji. trzeba. Odpowiedź staje się szczególnie trudna. chcę pieniędzy.ru/lectures/2005/01/11/auzan. powiedział: „Aby biznes wszedł w jakiekolwiek relacje z władzą. Na dziesiąte piętro winda nie jeździ w ogóle. Oszcziestwiennyj dogowor i grażdanskoje obszcziestwo. A. które nie zostaną zaakceptowane przez środowisko zewnętrzne.html. że dla władzy – jak dotąd jedynego realnego. czy będą one rozwiązywane przez państwo czy pomimo niego. czyli biznes działający na zasadzie przewagi silniejszego. Dlaczego? Wróćmy do tego. red. gdy uświadomimy sobie. które powinny zostać rozwiązane w zamian za takie czy inne uznanie własności. nie 6 Zob. funkcjonuje ona w systemie gospodarki światowej. dowozi do trzeciego piętra. Władza na to odpowiada: „Nie dogadamy się”. był nieefektywny nawet dla samej władzy. Zmusza to jednak samą władzę do zastanawiania się: „A jak to będzie w nowym cyklu? Jak ułożą się stosunki?”. władzo?”. A ty czego chcesz. a druga winda. Pewien biznesmen. Obrazowo sytuacja wygląda następująco: biznes przychodzi do władzy i mówi: „Jestem biznes. Bo władza też chce pieniędzy. omawiając ostatnią kwestię. że opisane wyżej kwestie należą do problemów. Okazuje się bowiem. jeśli wziąć pod uwagę pragnienie władzy.Imperium Putina w którym jedna winda – wykształcenie – dowozi na czwarte piętro. bo wariant ten. by władza i biznes miały różne interesy”. a nie pieniędzy. nawet jeśli nie długotrwałego. Czyli – wejść do elity się nie da. 11 stycznia 2005. na czym zakończyliśmy. aktywnego podmiotu – cały ten system rozchodzi się z rzeczywistością po 2008 roku. Biznes ma zerowe szanse dogadania się z nią. Dla niej bowiem również istnieją kapitalizacja oraz wielkie sieci. W kwestii czego się tu dogadywać? Przecież nie ma rozbieżności interesów. komentując moje przemyślenia w sprawie umowy społecznej6 . www. Poważne zmiany w wewnętrznych zasadach funkcjonowania. oznaczają dotkliwe straty finansowe. 114 . Trudno odpowiedzieć na pytanie.). Ze wstydliwego monarchistycznego wariantu trzeciej kadencji przyszło zrezygnować. Sądzę. Kolejną kwestię należy określić jako problem odłączenia. (przyp.

dzielącą się tylko przez siebie i przez jeden? W niemożności rozwiązania tego problemu tkwi źródło strukturalnej nieokreśloności najbliższej przyszłości Rosji.Władza a społeczeństwo państwowych monopoli. Tłum.. Czy osłabione deficytem kapitału społecznego rosyjskie społeczeństwo poradzi sobie z tą odpowiedzialnością? Trudno powiedzieć. która stała się niepodzielna. które będą przenosić odpowiedzialność na barki społeczeństwa i zmuszać je stopniowo do samodzielnego rozwiązywania problemów. Jednak dla grup władzy problem ten okazuje się zadaniem nie do rozwiązania: bo jak podzielić władzę. Anna Wylegała 115 . lecz owych „grup osób fizycznych”.. Sytuacja ta może rodzić kryzysy. zamieniła się w liczbę pierwszą. które sąsiadują z państwowymi monopolami. W rezultacie władzy przyjdzie zmierzyć się z problemem przejścia do nowego cyklu politycznego.

.

Rosja imperialna? .

.

Już w połowie lat dziewięćdziesiątych jako historyczną misję Rosji głoszono osiągnięcie 119 . Marzenie o „historycznym rewanżu” Ściśle mówiąc. W rezultacie na porządku dziennym znalazło się zadanie stworzenia nowego imperium. jak i na świecie. intelektualnie oraz emocjonalnie zaadaptować się do fundamentalnych zmian. że rosyjski establishment w przytłaczającej większości nie umiał i – co więcej – nie chciał politycznie.Jurij Fiedorow Rosyjskie supermocarstwo: mity i rzeczywistość W ciągu ostatnich dwóch–trzech lat pojawiło się sporo dowodów świadczących o tym. charakterystyczny dla lat dziewięćdziesiątych. Tak jak w minionych stuleciach wielkość imperium kojarzy się rosyjskim elitom z możliwością ekspansji imperialnej oraz z potęgą wojskową. zarówno w Rosji. a kraj odzyskał – lub przynajmniej odzyskuje – dawny status globalnego supermocarstwa. ile niektóre cechy systemowe imperium Romanowów. która nastąpiła głównie dzięki niezwykle wysokim cenom nośników energii. wielkomocarstwowe dążenia same w sobie nie są czymś pryncypialnie nowym dla rosyjskiej klasy politycznej. że zakończył się okres „zamętu i chwiejności”. które nastąpiły po 1991 roku. doprowadziła rosyjskie elity do iluzorycznego wniosku. Poprawa sytuacji gospodarczej Rosji w obecnym dziesięcioleciu. powielającego może nie tyle model radziecki.

choć pozostawały formalnie niezależne. (. nr 10. zatwierdzonym przez prezydenta Jelcyna we wrześniu 1995 roku1. w: Wnieszniaja politika i biezopasnost’ sowriemiennoj Rossii. Realizacja takiego mechanizmu była rozpatrywana jako istotny warunek restauracji globalnego wpływu i wielkości Rosji. 1 120 . s. Takie podejście zostało oficjalnie zawarte w dokumencie zatytułowanym Strategiczny kurs Federacji Rosyjskiej wobec państw członkowskich Wspólnoty Niepodległych Państw. że osłabianie przez Zachód rosyjskich pozycji na Zakaukaziu i w Azji Centralnej niesie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Rosji. 2 Koncepcja bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej.. Chrestomatia. politycznych oraz wojskowych instytucji. zdaniem zwolenników tej koncepcji miały być związane z Rosją za pomocą sieci dwustronnych i wielostronnych gospodarczych. Moskwa 1999. 78.: „Zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej w sferze międzynarodowej przejawiają się w podejmowanych przez inne państwa próbach przeciwdziałania umocnieniu się Rosji jako jednego z wpływowych centrów kształtującego się wielobiegunowego świata. na Bliskim Wschodzie.in.) W ostatecznym rozrachunku może to doprowadzić do ograniczenia wpływów Rosji.Imperium Putina dominującej roli w strefie byłego ZSRR i sformułowano cel reintegracji przestrzeni poradzieckiej pod egidą Moskwy. Państwa powstałe z byłych republik radzieckich. W pełnym zakresie tekst ten został zatwierdzony jako fundament rosyjskiej polityki w stosunku do nowych niepodległych państw w 1996 roku. 3. Napisano tam m. na Zakaukaziu oraz w Azji Centralnej”2. Prezydencki dekret Strategiczny kurs Federacji Rosyjskiej wobec państw członkowskich Wspólnoty Niepodległych Państw przedstawia WNP jako strefę rosyjskich interesów i opisuje Rosję jako „dominującą siłę w procesie tworzenia nowego systemu stosunków politycznych i gospodarczych pomiędzy państwami na terytorium poradzieckim”. „Dipłomaticzieskij wiestnik” 1995.. Tom 2. naruszenia jej najbardziej żywotnych interesów i osłabienia jej pozycji w Europie. s. W 1997 roku w oficjalnej Koncepcji bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej pojawiła się teza głosząca. Dokumienty. zobowiązań i porozumień. kiedy to szefem rosyjskiego MSZ został Jewgienij Primakow.

Moskwa coraz częściej zwraca się ku teorii eurazjatyckiej i doświadczeniu historycznemu.in. Takie paralele bardzo wiele mówią.. co przenieśliśmy przez wszystkie perypetie naszego historycznego losu aż do dnia dzisiejszego – naszą eurazjatyckość. przede wszystkim na państwa europejskie. inaczej mówiąc – wielkiego eurazjatyckiego imperium. jak się sądzi. będąc zastępcą sekretarza Rady Bezpieczeństwa FR. Bizancjum było nie tylko wielonarodowym i multikulturowym tworem. Głównymi celami narodowymi okrzyknięto „historyczny rewanż” i odtworzenie „wielkiego kraju”..) Rewanżu w tym sensie. N. 3 4 121 .conception_01. To było imperium opierające się na jedności Cerkwi i państwa.129.. że władza musi zwrócić obywatelom (.. Spasskij. która dzisiaj bazuje nie tyle na broni jądrowej. W szczególności latem 2006 roku szef komisji ds. aby uznać nasze pokrewieństwo z Bizancjum. articles.2006. http://www. Tam tkwią korzenie wielu zadziwiających właściwości naszych historycznych losów. oświadczył: „Jesteśmy partią historycznego rewanżu. Aby uzasadnić obecną politykę. Najważniejsze w naszej bizantyjskiej spuściźnie jest to. które w coraz większym stopniu są zależne od dostaw rosyjskich węglowodorów. kontrolującym ogromną eurazjatycką przestrzeń. m. który się rozpadł”3 . powinny zapewnić Rosji potężny wpływ strategiczny.asp?pr_sign=archive. ile na istnieniu w kraju wielkich zasobów ropy naftowej i gazu. Idea „historycznego rewanżu” opiera się na wyobrażeniu o przywróceniu geopolitycznej potęgi Rosji. przygotowania dokumentów programowych prokremlowskiej partii Jedna Rosja. skutecznie oraz bezwzględnie stosujące politykę „bata i marchewki” F.. na którym możliwe jest odrodzenie Rosji”4 .vpk-news. Zasoby te.. „Kommiersant” z 1 sierpnia 2006 roku. (. Łukianow. „WPK-wojenno-promiszliennij kurier” z 5–11 kwietnia 2006 roku. Dla przykładu Nikołaj Spasskij.) wielki kraj.Rosja imperialna? W połowie obecnego dziesięciolecia nostalgiczne nastroje rosyjskiego establishmentu uzyskały swoistą bazę teoretyczną. I to jest ten jedyny fundament. Rossija w istorii i sowriemiennom mire. Oleg Morozow. traktując Rosję jako spadkobierczynię i kontynuatora imperium bizantyjskiego. Wieczno wczierasznije. pisał wiosną 2006 roku: „ Nie ma niczego wstydliwego w tym.ru/article.

ukształtowanej w schyłkowym okresie ZSRR. Radzieckie myślenie polityczne ignorowało pozawojskowe elementy potęgi państwa. jakie upłynęły od rozpadu ZSRR i samozagłady komunistycznej ideologii. typowych dla XIX wieku i mających bez wątpienia wiele wspólnego z radzieckimi założeniami doktrynalnymi. potężny cios z Zachodu zadały mu oddziały krzyżowców. Obecne elity rosyjskie w znacznej mierze składają się z byłych członków trzeciego czy nawet czwartego szeregu radzieckiej nomenklatury. Doprowadziło to do głębokich aberracji myślenia. Moskiewscy ideolodzy pamiętają również. które nie mogły być przełamane w ciągu kilku lat. poszukiwanie sojuszników w tych wojnach oraz rozbijanie wrogich koalicji i wykorzystywanie słabych punktów „głównego nieprzyjaciela” – to wszystko stanowiło alfę i omegę radzieckiej strategii na arenie światowej. W rezultacie ukształtowały się sprzyjające warunki do upowszechnienia w Rosji geopolitycznych poglądów. ustanowienie kontroli nad regionami istotnymi z punktu widzenia prowadzenia przyszłych wojen. dokonujące w ciągu setek lat wojskowej. Jest to niewątpliwie istotna okoliczność. Rozpowszechnienie tego typu poglądów w rosyjskim establishmencie rodzi pytanie o ich źródła. Idea „supermocarstwa energetycznego” odzwierciedla interesy znacznej części biznesu naftowego i gazowego. W przypadku tej grupy oby- 122 . w swej masie słabo wykształconej i niemającej adekwatnego wyobrażenia o otaczającym świecie i tendencjach jego rozwoju. Wielu doszukuje się tych źródeł w trudnościach transformacji świadomości politycznej. dla których polityka restauracji imperium eurazjatyckiego jest istotnym czynnikiem odbudowy i zachowania ważnej pozycji w biurokratycznym oraz politycznym systemie państwa rosyjskiego. Wzmacnianie wojennego i wojskowo-ekonomicznego potencjału. że zanim Bizancjum upadło pod naporem Turków osmańskich (co dzisiaj może się kojarzyć z zagrożeniem islamskim).Imperium Putina w stosunku do otaczających je plemion i państw. W rezultacie we współczesnej Rosji istotną rolę odgrywają interesy kilku wpływowych grup i lobby. gospodarczej i politycznej ekspansji. głównie z kompleksu wojskowo-przemysłowego oraz części dowództwa wojskowego.

zarówno w politycznym. że demontaż imperiów kolonialnych był ogromnym błędem. norm czy zasad. Istnienie wielu „upadłych państw”. jest „bezzębna”. do czego rosyjskie elity nie są przygotowane i czym nie są zainteresowane. a polityka. To ostatnie wymaga radykalnej zmiany mechanizmów i zasad regulacji działalności politycznej oraz gospodarczej.. czasami doprowadza rosyjskich badaczy do wniosku. Komentując głośny artykuł Anatolija Czubajsa. (. w tym również rosyjskiego. którzy zginęli w międzyplemiennych wojnach. w którym pisał on o konieczności stworzenia na obszarze byłego ZSRR „liberalnego imperium”. rosyjski analityk Arkadij Popow stwierdza: „Tylko w imperiach dojrzewają warunki kluczowe dla tworzenia wolnego społeczeństwa – różnorodność grup społecznych i wielojęzyczność wielkich miast.) We współczesnym świecie (tak jak i w niewspółczesnym) zdolność do życia zachowują tylko imperia. Myślenie. Jako dowód przytaczane są liczne przykłady konfliktów etnicznych i narodowych. że po dekolonializacji Afryki grupa obywateli.Rosja imperialna? wateli warunkuje ona również wpływy polityczne oraz pozytywny stosunek kierownictwa państwa. do których często są zaliczane również niektóre kraje poradzieckiego Południa.. Jednocześnie upowszechnienie imperialnej idei we współczesnej Rosji związane jest z tym. przemocy oraz ludobójstwa w Afryce czy Azji. jak i gospodarczym życiu kraju. uwalniające jednostkę ze zmitologizowanych pęt wspólnotowych i przyporządkowujące ją bardziej racjonalnym i przejrzystym instytucjom kontroli społecznej. Zdaniem tych badaczy wyłącznie odrodzenie światowych imperiów pozwoli przywrócić bezpieczeństwo na ogromnych terytoriach na południe od Europy. jest większa od liczby osób wywiezionych do Ameryki w ciągu trzech stuleci handlu niewolnikami. że Zachód nie znalazł odpowiedzi na pytanie: kto i za pomocą jakich środków może zneutralizować zagrożenia wypływające ze strony trzeciego świata? W Rosji często przekonuje się. I wreszcie: rosyjski biznes i klasa polityczna w całości nie okazały zainteresowania przyjęciem ani utwierdzeniem współczesnych europejskich wartości. że XXI wiek będzie wiekiem „nowego imperializmu”. Wskazując na wyniki badań ONZ. że imperializm powstał wyłącznie 123 . twierdzi się na przykład. która bazuje na soft power.

broniącej rosyjskich interesów. Eto strasznoje słowo imperia. jest imperium i zadanie nie polega na tym. zdolnym – w odróżnieniu od ubiegłego dziesięciolecia – realizować niezależną politykę zagraniczną. Ta myśl jest nicią przewodnią wielu wystąpień rosyjskich działaczy państwowych. (. tak jak wszystkie inne wielkie państwa świata. jest taką samą głupotą jak myślenie o kapitalizmie jako wytworze rothschildów czy czubajsów.nsf/2fee282eb6df40e643256999005e6e8c/a25a36a2bd8f443cc32571dc0045e2b5?OpenDocument. ale za to zdrowej i odpowiedzialnej.. Popow. 1 września 2006 roku.ru/brp_4.) Uzyskana przez Rosję niezależność polityki zagranicznej jest głównym osiągnięciem ostatnich lat oraz bezwarunkowym imperatywem. Od razu rodzi to dwa zasadnicze pytania. Stenogram wystąpienia ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa w MGIMO z okazji rozpoczęcia nowego roku akademickiego. termin charakterystyczny nie tyle dla demokratycznych. Pierwsze: czym jest „prawdziwie narodowa polityka”. Stała się nawet stale powracającym refrenem publicznych dywagacji ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa. (. http://www. że Rosja znowu stała się potężnym mocarstwem..) Nieortodoksyjny liberał Czubajs udziela swojej odpowiedzi – nie w pełni zbieżnej z rozpowszechnionym stereotypem. żeby tę imperialność negować na korzyść jakichś narwanych konkurentów.Imperium Putina w wyniku złej woli różnych czyngis-chanów czy cezarów. Rosyjskie wishful thinking Istotnym punktem wyjścia dla obecnego rosyjskiego myślenia politycznego jest wyobrażenie. mid. Moskwa. przesiąkniętych duchem A.. W szczególności jesienią 2006 roku twierdził on: „Rosja ponownie uzyskała możliwość i polityczną wolę realizowania prawdziwie narodowej polityki.. a na tym. zgodnym z polityczną i dyplomatyczną tradycją Rosji”6 . ile dla autorytarnych koncepcji politycznych. „Niezawisimaja gazieta” z 13 stycznia 2004 roku. Rosja. 5 6 124 . aby podarowane przez historię imperium zmienić w stronę większego liberalizmu i – dzięki temu – uczynić je bardziej konkurencyjnym”5 .

a zagospodarowanie nowych – na półwyspie Jamał. Wzrósł poziom życia znacznej części społeczeństwa. Oddalone zostało m. Rosja – w istocie rzeczy – przekształciła się w petro-state. nowych technologii i dużo czasu. którego gospodarka w coraz większym stopniu jest uzależniona od koniunktury na światowym rynku węglowodorów oraz od importu najnowszych technologii. że eksploatowane obecnie złoża szybko się wyczerpują. mającym możliwość efektywnego wykorzystania swoich – rzeczywiście 125 . we wschodniej Syberii i na Dalekim Wschodzie. Drugie: co oznacza „niezależność polityki zagranicznej” we wzajemnie zależnym.in. czy Rosja rzeczywiście przełamała swoją słabość i czy jej polityka zagraniczna opiera się na solidnym fundamencie ekonomicznym i społecznym? Odpowiedź na tak postawione pytanie jest negatywna. które pod koniec ubiegłego wieku i na początku bieżącego dziesięciolecia groziły katastrofą gospodarczą. Najważniejszy problem sprowadza się do tego. w tym również w dziedzinie wydobycia i przeróbki surowców energetycznych. od których zależy jego przyszłość. nie został rozwiązany. aczkolwiek są one niezwykle ważne.Rosja imperialna? nacjonalistycznym. Oczywiście: wysokie ceny ropy pozwoliły Rosji złagodzić najostrzejsze problemy. Jednocześnie wielu analityków prognozuje w przyszłej dekadzie poważny kryzys produkcji ropy i gazu. W związku z tym nie wytrzymuje krytyki szeroko rozpowszechniony we współczesnej Rosji pogląd. że jest ona „energetycznym supermocarstwem”. niebezpieczeństwo kryzysu związanego ze spłatą długów i kolejnego załamania finansowego. które było w pełni realne jeszcze pięć lat temu. Jednocześnie żaden z kluczowych problemów rozwoju i modernizacji państwa. W połączeniu z ograniczaniem procedur demokratycznych i wyjaławianiem działalności instytucji demokratycznych zapewniło to władzy wykonawczej mniej lub bardziej skuteczną kontrolę nad sytuacją w kraju. Kreml uzyskał możliwość „kupowania” lojalności elit regionalnych. Nie znaleziono niezawodnych źródeł wzrostu ekonomicznego. globalizującym się świecie? Istota sprawy nie zawiera się jednak w tych pytaniach. Przyczyny tego kryzysu tkwią w tym. innych niż eksport ropy i gazu. jak również na szelfie kontynentalnym – wymaga kolosalnych inwestycji.

niż importerzy rosyjskich nośników energii zależą od nieprzerwanych dostaw tych surowców z Rosji. Jeśli takie „przejście energetyczne” nastąpi albo nawet tylko się rozpocznie. Najważniejszy jednak problem sprowadza się do tego.in. bardzo boleśnie odbijają się na prestiżu i pozycji Rosji w świecie. to rola Rosji w międzynarodowej polityce i gospodarce gwałtownie spadnie. jak długo jeszcze będzie trwać „era ropy i gazu”. a może nawet w większym stopniu. który – zdaniem wielu analityków – zakończy się pewnym „energetycznym przejściem”. przede wszystkim informatyczne. rosyjskie manipulacje z dostawami nośników energii – to wszystko stymuluje nadejście nowego etapu rewolucji naukowo-technicznej. W jego rezultacie rola ropy i gazu w światowej energetyce będzie znacznie mniejsza niż obecnie. które doprowadzają do przerw w dostawach do Europy. że w Rosji została zdegradowana znaczna część sektora wysokich technologii. który zdaniem wielu specjalistów w przewidywalnej przyszłości (niektórzy analitycy uważają. Superwysokie ceny tych surowców energetycznych. nie rozwijają się nowoczesne najważniejsze technologie. Z kolei. że już teraz) straci zdolność zaopatrywania 126 . zależność gospodarki państw w rozwiniętej części świata od kilku politycznie niestabilnych regionów ich wydobycia. W znacznym stopniu jest to związane z tym. konflikty energetyczne.Imperium Putina bardzo wielkich – zasobów ropy i gazu jako instrumentu do osiągania celów politycznych. a budowa gazociągów idących na wschód wymaga ogromnych inwestycji i rozwiązania wielu niezwykle złożonych problemów gospodarczych i politycznych. że nie wiadomo. Przede wszystkim Rosja jest uzależniona od eksportu ropy i gazu w nie mniejszym. Jednocześnie wszystkie istniejące gazociągi prowadzą w kierunku zachodnim. Do takich wniosków skłaniają fundamentalne cechy obecnego etapu rozwoju gospodarczego i technologicznego. Kraj ten znajdzie się na uboczu systemu światowego. Skutkiem tego jest m. W rezultacie rosyjski Gazprom nie dysponuje innym niż Europa znaczącym rynkiem eksportowym. jak pokazują doświadczenia wojen gazowej i naftowej z Ukrainą oraz Białorusią. pogłębiający się rozpad kompleksu wojskowo-przemysłowego. stymulując antyrosyjskie nastroje w sąsiadujących z nią państwach.

izolować Stany Zjednoczone. zwłaszcza jeśli państwo to – w tej czy innej formie – zwiąże się z Chinami i Indiami.Rosja imperialna? sił zbrojnych w sprzęt i uzbrojenie. jak uważa wielu analityków w Rosji. pozwalającej jej pretendować do odgrywania roli globalnej oraz do ignorowania poglądów czy interesów innych uczestników międzynarodowych stosunków. w polityce światowej. To tylko niektóre spośród problemów. 127 . Jednocześnie w największym stopniu spadek liczby ludności ma miejsce na Dalekim Wschodzie i na Syberii. dążący do niedopuszczenia do jej odrodzenia jako supermocarstwa. z drugiej zaś strony otworzy dla Rosji określone perspektywy umocnienia własnego znaczenia w systemie globalnym. jakie stoją dzisiaj przed Rosją i jakie nie zostały rozwiązane. jak czasami uważa się w Moskwie. Uważa się powszechnie. Rosja a rozwój Azji Rosyjscy analitycy i politycy wiele uwagi poświęcają dynamicznemu rozwojowi czołowych azjatyckich mocarstw. które dzisiaj są rozpatrywane jako główny geostrategiczny przeciwnik Rosji. a w wojskowym aspekcie Chiny znajdą się na tym samym poziomie co USA. Wywołuje to niebezpieczeństwo ekspansji ze strony Chin i w ostatecznym rozrachunku grozi utratą przez Rosję kontroli nad wschodnią częścią kraju. Pozwoli to. głównie Indii i Chin. Rozwój Azji. odpowiadające wymogom XXI wieku. To zaś jeszcze bardziej hamuje przeprowadzenie reformy armii. bez czego Rosja nie jest w stanie zapewnić sobie bezpieczeństwa. Kryzys demograficzny. zwłaszcza Europy. w tym również spadek liczby ludności. W najbliższych latach rozpocznie się gwałtowny spadek liczby ludności w wieku produkcyjnym. że już za dziesięć–piętnaście lat właśnie te państwa będą odgrywać czołowe role w światowej gospodarce i – co za tym idzie – polityce. W tych warunkach mówienie o odrodzeniu potęgi Rosji. co stworzy dodatkowe przeszkody na drodze odrodzenia gospodarczego. jest niczym innym jak swoistym przejawem wishful thinking. z jednej strony istotnie osłabi rolę i wpływ państw zachodnich. nie został przełamany.

D. w których walczą ze sobą regularne armie. Dalej Kokoszin cytuje niejakiego A. Stany Zjednoczone w sposób zasadniczy zainteresowane są obniżeniem wielkości Rosji”7. co dotyczy prowadzenia „dużych regularnych wojen”. Logika jest zatem tak prosta. D. Moskwa 2006. ani tym bardziej Chiny nie są w stanie same. podczas gdy kraje Zachodu. napisał niedawno: „W procesie wzmacniania realnej suwerenności Rosja natknęła się w zewnętrznym świecie na aktywne przeciwdziałanie sił. Jednym ze skutków tego faktu będzie utrzymanie przewagi militarnej państw zachodnich. niż realnym geopolitycznym przewidywaniem. niezależnie jak bardzo podkreślano by wspólne i równoległe interesy Moskwy i Waszyngtonu. jak wykazuje praktyka. knowledge importing countries. w tym również europejskie.). s. by występowała ona na światowej arenie jako samodzielny ośrodek siły”. że aż prymitywna – Europa wyczerpała swój potencjał. rozwijać całego kompleksu niezbędnych badań i technologii. Bogaturowa: „Jak słusznie zauważa A. które nie są zainteresowane tym. i w przewidywalnej przyszłości zapewne pozostaną. Są one. 90–91. 7 N. które w sposób nieunikniony wejdą w konflikt ze Stanami Zjednoczonymi. Ani Indie. jak również głównym źródłem innowacji społecznych i gospodarczych. Garadża (red. Jednak tego rodzaju myślenie znowu jest bardziej przejawem wishful thinking. przede wszystkim Stanów Zjednoczonych. w tym wszystkim. należący do czołowych działaczy partii Jedna Rosja. 128 . Bogaturow. ale ten wzrost w znacznej mierze zawdzięczają zapożyczonej na Zachodzie technologii i wiedzy naukowej. Rosja dołączy do nich i tym samym wejdzie do grona państw. znany rosyjski ekspert w sprawach wojskowo-politycznych. Sbornik. są i pozostaną państwami będącymi źródłem owej wiedzy oraz zbudowanej na tej podstawie technologii. Andriej Kokoszin. Chiny i Indie rzeczywiście demonstrują szczególnie wysokie tempo wzrostu. Na horyzoncie pojawiają się potężne Chiny i Indie. Suwierienitiet. które wspólnie będą kształtować przyszłość świata.Imperium Putina Przykładowo.

Podobnie jak wiele innych elementów odbioru świata przez obecne rosyjskie elity. Rosyjscy analitycy zakładają. Wewnątrz kraju teza ta pozwala jednak rozwiązywać dwa ważne zadania. Za kilka lat przestanie ona odgrywać jakąkolwiek istotną rolę w skomplikowanej geopolitycznej grze Zachodu i Azji. nawet jeśli założymy. kolaboracji z ekstremistycznymi i niebezpiecznymi reżimami. by nie dopuścić do odrodzenia Rosji. że Rosja będzie interesująca dla Indii i Chin nie tylko jako źródło nośników energii. że taki wzrost ma miejsce. Jednak zarówno w Chinach. które dążą do tego. a być może również nie chce. Rzeczywiście. Po pierwsze: w pełni prawdopodobne niepowodzenia gospodarcze oraz zaistniałe już niepowodzenia w polityce zagranicznej można tłumaczyć intrygami zewnętrznych sił. w rodzaju wenezuelskiego przywódcy Hugo Cháveza. że Rosja nie umie. narzucenia swojej woli sąsiednim państwom. Przyczyną tego stanu rzeczy są próby. oraz niezbyt przyzwoitymi figurantami światowej polityki. zazwyczaj zresztą nieudane. że „silnej Rosji nikt nie kocha. również ta teza przeznaczona jest raczej na wewnętrzny. wykorzystania siły do realizacji neoimperialnych założeń. Po drugie: wspomniana 129 . rosyjskie kierownictwo nie może nie rozumieć. ale również jako dostawca nowoczesnego sprzętu bojowego i uzbrojenia oraz całego kompleksu wiedzy naukowo-technicznej. a nie na zewnętrzny użytek. przede wszystkim Stanów Zjednoczonych. powstrzymać swojego „spełzania” w stronę petro-state i szybko traci nagromadzony potencjał naukowo-techniczny. że stała się silna”. jak i w Indiach doskonale wiadomo.Rosja imperialna? Niezrozumiała jest także inna kwestia. właśnie dlatego. Powstaje więc pytanie – do czego taka Rosja miałaby być potrzebna Indiom i Chinom? Kochają potężną Rosję czy jej nie kochają? Wreszcie jednym z kluczowych elementów współczesnego rosyjskiego myślenia strategicznego jest teza mówiąca o tym. że obniżenie się w ostatnich latach międzynarodowego autorytetu i prestiżu Rosji nie jest uwarunkowane wzrostem jej siły i potęgi. takimi jak irański.

W rezultacie powstaje pokusa wytłumaczenia niepowodzeń w polityce zagranicznej działaniami wrogich sił. że krytycy obecnej polityki zagranicznej Rosji są wspólnikami jej wrogów. To z kolei prowadzi do zaostrzenia stosunków z tymi państwami. Jeśli polityka zagraniczna państwa wynika z zawyżonych wyobrażeń o własnych możliwościach. gdyż w takiej sytuacji założone cele okazują się z zasady niewykonalne. świadomie przesadnym wyobrażeniu o możliwościach i roli Rosji w polityce światowej. jak i dla sąsiadujących z nią państw. Grozi to poważnymi negatywnymi skutkami zarówno dla samej Rosji. Skutkami mogą być izolacja państwa na arenie międzynarodowej i narastanie autorytarnych tendencji wewnątrz tego państwa. Stanisław Filipczak 130 . Tłum. to wcześniej czy później musi to doprowadzić do poważnego kryzysu.Imperium Putina konstrukcja propagandowa pozwala ogłosić. zainteresowanych osłabieniem Federacji Rosyjskiej. Zakończenie Obecna filozofia rosyjskiej polityki zagranicznej opiera się na wypaczonym. w działaniach których upatruje się przyczyny niepowodzeń. wywołanych w istocie rzeczy własną słabością.

Arkadij Moszes Powstanie postimperialnej Rosji i perspektywy odzyskania wpływów na obszarze poradzieckim

Pierwsze lata prezydentury Władimira Putina były stosunkowo obiecujące, jeśli chodzi o możliwość budowy nowych, bardziej konstruktywnych i partnerskich stosunków między Rosją a innymi byłymi republikami radzieckimi. Był to również okres, w którym, przynajmniej do pewnego stopnia, istniała szansa uwolnienia wzajemnych relacji od nieuniknionych w trakcie procesu dezintegracji imperium napięć między jego centrum a powstającymi państwami narodowymi. Wydawało się, że pozornie pragmatyczne poglądy Putina, jego brak obciążenia odpowiedzialnością za upadek ZSRR, jak również silna retoryka modernizacyjna, przychylna integracji z Europą, umożliwią przełamanie politycznych stereotypów w stosunkach z bezpośrednimi sąsiadami. Symbolicznym gestem okazała się wizyta w 2001 roku w Kijowie, kiedy to rosyjski prezydent wziął udział w obchodach dziesiątej rocznicy odzyskania przez Ukrainę niepodległości od Rosji. Poprzednik Putina, Borys Jelcyn, nie mógłby postąpić w ten sposób, a prawdopodobnie nawet nie uznałby takiej wizyty za możliwą. U progu drugiej kadencji Putina treść rosyjskiej polityki zagranicznej wobec państw WNP oraz wobec rejonu, który zaczęto nazywać „obszarem wspólnego sąsiedztwa” Unii Europejskiej i Rosji, uległa jednak znaczącej zmianie. W tym samym czasie Rosja z jednej strony uznała rosnące zaangażowanie Unii Europejskiej na tym terenie za wyzwanie, ponieważ obawiała się, że może ono doprowadzić do znaczącego spadku rosyjskich wpływów,

131

Imperium Putina

a z drugiej strony poczuła się dostatecznie silna, by przeciwstawić się temu wyzwaniu. Kiedy napędzana przez wysokie ceny surowców energetycznych rosyjska gospodarka rozwijała się coraz szybciej, a rosyjski „pion władzy” wydawał się odzyskiwać dawną sprawność, Moskwa zdecydowała, że będzie dążyć do rewizji status quo i odzyskania pozycji w regionie, utraconych po 1991 roku. Jesienią 2003 roku rozgorzał spór o wyspę Tuzła – Rosja zaczęła budowę grobli w Cieśninie Kerczeńskiej. Posunięcie to było powszechnie interpretowane, przede wszystkim na Ukrainie, jako próba zmiany siłą przebiegu niedelimitowanej granicy morskiej między tymi krajami. Zimą 2004 roku odcięto dostawy gazu na Białoruś, najwyraźniej w celu „ułatwienia” negocjacji z Mińskiem, dotyczących przekazania białoruskich instalacji do transportu gazu rosyjskiemu monopoliście Gazpromowi. Jesienią 2004 roku miała miejsce rosyjska ingerencja w prezydencką kampanię wyborczą na Ukrainie, mająca na celu poparcie Wiktora Janukowycza, wybranego do roli następcy poprzedniego prezydenta Leonida Kuczmy. Wiosną 2005 roku Rosja usiłowała, w nieporównywalnie mniej aktywny sposób, wpłynąć na wyniki wyborów w Mołdawii i uniemożliwić utrzymanie się przy władzy prezydenta Władimira Woronina. Zimą 2006 roku na Ukrainie wybuchł kryzys gazowy, ponieważ Rosja ponownie chciała zmusić Kijów za pomocą dyktatu cenowego i ograniczenia dostaw do ustępstw w kwestii własności infrastruktury służącej do transportu gazu. Wiosną 2006 roku wprowadzono zakaz importu do Rosji win mołdawskich i gruzińskich oraz innych produktów, co poprzedziło zorganizowanie blokady transportowej Gruzji i deportacje gruzińskich obywateli z Rosji jesienią. Rosyjskie zachowanie w regionie bez wątpienia stało się bardziej asertywne, jednak asertywność ta bywa różnie rozumiana. Autor niniejszego tekstu należy do przedstawicieli tej szkoły badaczy, którzy uważają, że obecna Rosja jest w większym stopniu postimperialistyczna niż neoimperialistyczna1. Chęć posiadania wpływów za granicą nie stanowi tutaj wy1 Więcej zob.: D. Trenin, Russia, the EU and the common neighbourhood, Centre for European Reform, London, wrzesień 2005, www.cer.org.uk/pdf/essay_russia_trenin_sept05.pdf.

132

Rosja imperialna?

starczającego kryterium, jest to bowiem cecha charakterystyczna zarówno dla imperiów, jak i dla państw narodowych. Bardziej znacząca okazuje się szersza płaszczyzna pojęciowa, na której tle są realizowane tego typu cele. Imperia działają nie tylko dzięki przymusowi, ale także deklarują gotowość wzięcia odpowiedzialności za zależne od nich peryferia i starają się być atrakcyjne na wiele sposobów. Powyższy opis pasuje do polityki rosyjskiej lat dziewięćdziesiątych XX wieku, w ramach której Moskwa oferowała preferencje gospodarcze pozostałym państwom poradzieckim, a ich elity rządzące wabiła innymi atrakcyjnymi propozycjami. Rosja postrzegała wówczas całą przestrzeń poradziecką jako część swojego „ja” i miała nadzieję doprowadzić do ponownej integracji tego obszaru, ale powstrzymywała się od działań, które mogłyby poważnie zdestabilizować sytuację w państwach sąsiedzkich. Dzisiejsza Rosja jest inna. Nie spodziewa się już reintegracji obszaru poradzieckiego i pozbywa się dużej części odpowiedzialności. Dąży do zmaksymalizowania swoich zysków kosztem byłych sojuszników lub satelitów, niewiele zaś obchodzi ją, czy nadal będzie lubiana przez dawnych obywateli ZSRR. Polityka rosyjska w coraz większym stopniu kieruje się egoizmem narodowym (z całą jego drapieżnością i skłonnością do konfliktów, szczególnie kiedy elity rządzące pragną go wykorzystać do swoich celów), a niekoniecznie ma na uwadze interes narodowy. Tymczasem, aby móc realizować politykę dyktowaną przez interes narodowy, niezbędne jest dojrzałe państwo narodowe, a ponadto konieczny wydaje się bardziej aktywny udział obywateli w procesie decyzyjnym, niż ma to miejsce we współczesnej Rosji. Trudno przewidzieć, czy i kiedy nastąpi znaczący polityczny zwrot w tym kierunku, ale obecnie wiadomo, że postępuje proces deimperializacji Rosji. Jeśli będzie on nadal trwał i jeżeli utrzyma się trend przechodzenia od stosunków „braterskich” do normalnych relacji międzypaństwowych, a jednocześnie wewnętrzne przeobrażenia państw poradzieckich pozwolą im osiągnąć autentyczną suwerenność, to w pewnym momencie staną się możliwe bardziej równe i oparte na współpracy stosunki między Rosją a tymi krajami.

133

dopóki wielu byłych obywateli ZSRR. ideę. Jednak w miarę oddalania się perspektywy ponownej integracji idea ta traciła swoją atrakcyjność. pozwalający jej pozostać imperium. że WNP została stworzona jako instrument rozwodu po upadku ZSRR. jednak nadal nie pojawiły się – wydawałoby się naturalne – propozycje prowadzenia polityki „zmiennej geometrii” i inteligentnego przekształcania obszaru przyszłej reintegracji. Rosja ma bardzo słabą. nawet jeśli częściej wynika to z zaniechania niż z prawdziwych intencji. W tym kontekście należy omówić kilka cech charakterystycznych współczesnej rosyjskiej polityki. nawet odradzającym się.Imperium Putina Jak rozpoznać postimperialną Rosję? Bycie imperium. Zgodnie z tą tezą potencjał integracyjny Rosji. uruchamiają procesy dośrodkowe. Z kolei ZSRR był głównym ośrodkiem globalnej ideologii komunistycznej. których moc znacznie przewyższa „zwykłą” zdolność dokonywania projekcji swojej siły. 134 . niekoniecznie etnicznych Rosjan. zmniejsza się z upływem czasu. Imperia odgrywają rolę centrów przyciągania. że powinni trzymać się razem. a częściowo zdolności do połączenia gwarancji bezpieczeństwa z szacunkiem dla różnic kulturowych. Kręgi decyzyjne kształtujące politykę Rosji zdały sobie sprawę z niemożliwości prowadzenia polityki reintegracji w ramach całej WNP2. jest czymś innym niż bycie tylko wpływowym państwem. Niby-projekt ponownej integracji obszaru poradzieckiego miał dzięki sile bezwładności pewną moc przekonywania dopóty. Zob. które mogłyby przekonać jej sąsiadów o korzyściach wynikających ze związania z nią swoich losów i które pozwoliłyby Moskwie na przeciwstawienie się konkurencji modelu zachodniego („dobrobyt dzięki demokracji”). Po pierwsze. Pozbawiona takich „projektów” ideologicznych współczesna Rosja nie była dotychczas w stanie przedstawić innych niż materialne argumentów. uważało za naturalne. „Wremia Nowostiej” z 28 marca 2005 roku. częściowo roli obrońcy wiary prawosławnej. o ile w ogóle ma. 2 Władimir Putin powiedział w marcu 2005 roku w Erewaniu. wypowiedź ta powinna zakończyć dyskusję o przyszłej roli WNP. Carska Rosja zawdzięczała swoją atrakcyjność częściowo panslawizmowi. która mogłaby być rozprzestrzeniana poza jej granice.

w tym strach przed terroryzmem. że podzieli los wcześniejszych projektów integracyjnych. nie mówiąc już o jakości. mogą łatwo zmienić swoją decyzję w momencie. mającej na celu pozyskanie sympatii państw sąsiedzkich. a ich związane z Rosją plany i oczekiwania mogą zostać wykorzystane przeciwko nim. Realiści wskazują ponadto. Powszechnie znane są rosyjskie problemy społeczne. niż wydawało się wcześniej. Miliony cudzoziemców pracujących w Rosji przekazują do krajów swojego pochodzenia negatywne doświadczenia powstałe w wyniku kontaktów z całkowicie skorumpowaną rosyjską administracją i milicją. a utrzymanie otwartego rynku pracy doprowadziłoby do wzrostu niechęci Rosjan wobec imigrantów. Obecnie Rosja nie umie sformułować skutecznej strategii. obywatele państw poradzieckich nadal mogą próbować pragmatycznie korzystać z szans. nadal czujących przynależność do Rosji. że tamtejszy system polityczny jest znacznie mniej przewidywalny. Biorąc pod uwagę istniejące okoliczności. gdy pojawią się inne możliwości. Zamknięcie rynku pracy miałoby siłą rzeczy skutek zniechęcający. wizerunek Rosji w świecie poradzieckim nie ulega poprawie. że państwo to nie prowadzi już pod względem tempa. Nagłośniona przez media próba zablokowania przekazów pieniężnych do Gruzji uświadomiła obcokrajowcom pracującym w Rosji. osiedliły się ponownie w tym kraju i uzyskały rosyjskie obywatelstwo.Rosja imperialna? Eurazjatycka Wspólnota Gospodarcza pozostaje tylko papierowym tygrysem. co dałoby ten sam rezultat – zwiększenie wzajemnej wrogości. w ciągu pierwszych czterech lat istnienia nie wyszła poza etap biurokratyczny i można założyć. jakie oferuje im Rosja. mająca na celu przezwyciężenie niedostatków poprzednich inicjatyw integracyjnych. jeśli jednak nie uda im się osiągnąć sukcesu w tym kraju. Dla zwolenników demokracji ma znaczenie fakt. Projekt integracji rosyjsko-białoruskiej znajduje się w fazie stagnacji. a wymyślona już za rządów Putina Wspólna Przestrzeń Gospodarcza. co w sposób obiektywny osłabiło potencjał idei reintegracji obszaru poradzieckiego. że Rosja nie jest już liderem ruchu przemian demokratycznych. wzrostu gospodarczego. Po drugie. jak się to działo w latach dziewięćdziesiątych. 135 . Tymczasem miliony ludzi w państwach WNP.

W przypadku Gruzji ogłoszono publicznie plany podniesienia ceny gazu do 230 dolarów w 2007 roku. a w drugiej połowie 2006 roku 160 dolarów. 6% – o Uzbekistanie. Cena gazu naturalnego sprzedawanego Ukrainie wzrosła z 50 dolarów za tysiąc metrów sześciennych w 2005 roku do 130 dolarów w 2007 roku. niż na współpracy. Logiczna polityka. w tym sprzymierzona z Rosją Armenia. że Rosja nie realizuje jednej z najistotniejszych zasad polityki imperialnej. Nawet najbliższa sojuszniczka Rosji. dla porównania 24% pozytywnych odpowiedzi dotyczyło Chin. Według sondażu przeprowadzonego w maju 2006 roku przez renomowane Centrum Lewady. 5. Tymczasem Rosja w ostatnich latach rozpoczęła demontaż systemu preferencji gospodarczych dla innych państw poradzieckich. Poza Białorusią i Kazachstanem kraje poradzieckie są w Rosji postrzegane bardziej jako wrogowie niż jako przyjaciele. bardziej na konflikcie. generuje silny impuls odśrodkowy w samej Rosji. niż na szukaniu z nimi zbliżenia.Imperium Putina Po trzecie. Strany-druzja i strany-wragi dlia Rossiji: pieriemieny za god. http://www. 136 . levada. który utrzymywała przez większość lat dziewięćdziesiątych. 3% – o Gruzji i Tadżykistanie. tylko 14% respondentów postrzegało Armenię jako kraj przyjazny. 7% – o Azerbejdżanie.html. 10% wyrażało taką opinię o Ukrainie. Najważniejsze jednak wydaje się to. Białoruś. jeśli imperium brakuje atrakcyjności ideologicznej – klienci imperium powinni za swoją lojalność otrzymywać znaczne korzyści gospodarcze.2006. Gołow. płaciły do 70 dolarów za metr sześcienny w 2005 roku i do 110 dolarów w 2006 roku. wzrost rosyjskiego nacjonalizmu i niechęć rosyjskiego społeczeństwa. w momencie pisania tego artykułu nie miała zbyt dużych szans na utrzymanie ceny metra sześciennego gazu na poziomie 46 dolarów. która jest kluczowa. oparta na nastrojach opinii publicznej. a 22% Niemiec. Republiki kaukaskie. ponieważ jej rosyjscy dostawcy regularnie zapowiadali podwyżkę 3 A.ru/press/2006060502. Jednocześnie 44% ankietowanych uważało za wroga Rosji Gruzję. aby zacząć postrzegać państwa poradzieckie jako sojuszników Moskwy. a 27% – Ukrainę3 .06. 4% – o Mołdawii. powinna polegać bardziej na dystansowaniu się od tych krajów. Mołdawia płaciła 80 dolarów w 2005 roku.

proces oddalania się krajów poradzieckich od Rosji tylko przyśpieszy. kiedy ceny osiągną poziom światowy. ponieważ lokalne elity władzy będą musiały znaleźć inne sposoby na zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego swoim krajom. na którą państwom radzieckim ciężko było się zdobyć przez cały okres od upadku Związku Radzieckiego. i uważa za bardziej celową maksymalizację własnych korzyści gospodarczych. a może nawet jeszcze wcześniej. że w momencie.Rosja imperialna? ceny do 200 dolarów w 2007 roku4. po którym proces deimperializacji Rosji przyśpieszy. w które będzie się ona angażowała. która zaczyna się od zdolności do zapłacenia cen rynkowych za to. Ceny surowców prawdopodobnie będą nadal podwyższane. Mniejszą rolę będzie odgrywał teraz czynnik. świadomie lub nie. popycha swoich sąsiadów do poszukiwania niezależności gospodarczej. Rosja. Można z dużą pewnością założyć. skoro niskie ceny nie zapobiegły intensyfikacji ich stosunków z innymi mocarstwami. dopóki będzie mogła zmaksymalizować swoje korzyści tylko wskutek zadania strat sąsiadom i zmuszenia ich do ustępstw. W ten sposób Moskwa zmusza te kraje do powzięcia decyzji. że rosyjska polityka gospodarcza w regionie osiągnęła punkt krytyczny. red. aby nadal subsydiować gospodarki krajów sąsiednich. Ofensywa czy defensywa? Prawdopodobnie proces przechodzenia Rosji do fazy postimperialnej przynajmniej w pewnym okresie zwiększy liczbę konfliktów. 137 . co dany kraj importuje i konsumuje. co można przypisać możliwości wspólnego wykorzystywania słabości państw trzecich). Z jednej strony decyzje o podwyżce cen surowców energetycznych pokazują. Rosja będzie wywierać coraz silniejszą presję na kraje poradzieckie (z wyjątkiem kilku państw o własnych bogatych zasobach surowców energetycznych.). że Moskwa nie widzi powodów. Z drugiej strony państwo to musi zdawać sobie sprawę. który dotychczas 4 Od 1 stycznia 2007 roku cena gazu sprzedawanego Białorusi wzrosła do 105 dolarów za tysiąc metrów sześciennych (przyp.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka. z odpowiedzialności za stabilność regionu. który ogłosiła strefą swoich wpływów. nie mówiąc już o kontrolowaniu ich polityki zagranicznej. to odzyskanie owej zdolności będzie trudne. Z punktu widzenia polityki egoizmu narodowego dbanie o państwa. iż nowo odnaleziona asertywność polityki rosyjskiej przynosi efekty. Nie jest jednak pewne. które mogą nie chcieć pozostać wyłącznie w orbicie rosyjskich wpływów. trudno znaleźć przykłady potwierdzające założenie. jak i Białoruś utrzymały ścisłą kontrolę nad swoją infrastrukturą transportującą gaz. czy ten zwrot w polityce Taszkientu będzie trwały.Imperium Putina istotnie ograniczał poziom presji stosowanej przez imperialną Rosję – niebezpieczeństwo. jeśli państwa zachodnie zdecydują się znowu przymknąć oko na naruszenia praw człowieka w Uzbekistanie. podczas gdy w 2005 roku prezydent Mołdawii Władimir Woronin został ponownie wybrany. Rosja obecnie wydaje się w mniejszym stopniu skłonna zwracać uwagę na potencjalne negatywne społeczno-gospodarcze rezultaty swoich działań. Skorzystała z okazji. walcząc o utrzymanie się u władzy podczas kampanii poprzedzającej referendum konstytucyjne w 2004 roku. Nie jest przypadkiem. Nie wydaje się to całkowicie niemożliwe. W 2005 roku po wielu latach zwłoki Moskwa zaczęła w końcu wycofywać swoje bazy wojskowe z Gruzji. wygląda na autodestrukcyjny altruizm. 138 . Rosji udało się natomiast umocnić swoją pozycję w Azji Centralnej. która pojawiła się po pogorszeniu się stosunków między Uzbekistanem a Zachodem wiosną 2005 roku. że kiedy analizuje się wydarzenia z lat 2004–2006. również wbrew intencjom Moskwy. zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę znaczenie geopolityczne i energetyczne tego kraju. zarówno na poziomie faktycznym. jak i psychologicznym. W 2004 roku rosyjski faworyt Wiktor Janukowycz nie został prezydentem Ukrainy. Jednak jeśli Rosja straci zdolność skutecznego wywierania wpływu na swoich sąsiadów. ponieważ coraz bardziej rezygnuje. że naciski wywołają zbyt poważne zaburzenia w polityce wewnętrznej tych państw. Zarówno Ukraina. zręcznie używał retoryki niepodległościowej oraz argumentu o wewnętrznych problemach Rosji.

Lokalni przywódcy reagują na wyzwania w różny sposób – dyktatorzy stosują represje. jak już wspomniano. Niewiele jest nagród. w jaki sposób przezwyciężyć słabość i zależność swoich państw. dodatkowo zmniejszając źródło pośrednich subsydiów dla innych państw obszaru poradzieckiego. a nie tylko. jak wynegocjować umowę. W kwestii „zamrożonych konfliktów” rosyjska polityka utrzymywania status quo w coraz mniejszych stopniu satysfakcjonuje zaangażowane strony. mimo 139 . niezbyt często jest gotowa je rozdawać – podczas gdy rosyjskie „kije” nie budzą już strachu. sąsiedzi Rosji nie zawsze doceniają jej „marchewki” – a Moskwa. to elity polityczne państw poradzieckich będą musiały zastanowić się. przynosząc jedynie tymczasową ulgę. to będzie musiała dużo bardziej ograniczyć dostęp do swojego rynku pracy i zahamować niekontrolowaną imigrację. Rosyjskie poparcie nie dało Janukowyczowi zwycięstwa w wyborach prezydenckich na Ukrainie. to wielu tamtejszych polityków nauczyło się już. ale generalnie wszyscy są mniej skłonni polegać wyłącznie na Rosji. Jeśli zaś w Rosji pojawią się napięcia społeczne i etniczne. które Rosja może zaoferować państwom poradzieckim w zamian za współpracę. podczas gdy secesjoniści. Rządy centralne nie wierzą. Jeżeli chodzi o politykę wewnętrzną państw poradzieckich. aby nawet nie próbować pomagać prezydentowi Askarowi Akajewowi w utrzymaniu się przy władzy w obliczu masowego powstania. a w przypadku Kirgistanu Moskwa była na tyle rozsądna. podczas gdy inni politycy sięgają po bardziej subtelne rozwiązania (na przykład Wiktor Janukowycz podczas wyborów parlamentarnych w 2006 roku skorzystał z pomocy amerykańskich konsultantów. że pomoc Moskwy nie jest panaceum na ich problemy. Powtórzmy jedynie: jeżeli ceny surowców energetycznych potroją się lub zwiększą czterokrotnie w ciągu kilku lat. Mówiąc krótko. która pozwoli przetrwać następną zimę. Omówiliśmy już aspekty gospodarcze tego zagadnienia. którzy poprowadzili zwycięską kampanię jego partii). Przede wszystkim państwo to nie dysponuje odpowiednimi do tego celu instrumentami. że rosyjska mediacja może doprowadzić do przywrócenia integralności terytorialnej ich państw.Rosja imperialna? Odzyskanie przez Rosję strategicznych wpływów będzie trudne z kilku powodów.

W perspektywie krótkoterminowej odcięcie dostaw surowców energetycznych na Ukrainę i Białoruś jest praktycznie niemożliwe. a wzrost gospodarczy okazał się wyższy niż w poprzednim roku. Istotne jest również to. jak Ukraina w 2006 roku zadziwiająco łatwo przetrwała zwiększenie cen gazu z 50 do 95 dolarów za metr sześcienny. aby go przechowywać. a nie do osłabienia ich pozycji. Nic dziwnego. Ponadto. ponieważ nie ma na swoim terytorium infrastruktury wystarczającej. Blokada może doprowadzić do konsolidacji narodu wokół przywódców oraz idei niepodległości. dopóki będzie utrzymywała elementy swojej infrastruktury militarnej w innych państwach poradzieckich. 140 . że Moskwa nie chce uznać ich niepodległości. to Ukraina i Białoruś mogą zdecydować się na rewizję porozumień o opłatach za rosyjskie bazy wojskowe na ich terytoriach. a w miarę rozwoju sytuacji zawsze mogą zacząć wypompowywać gaz z gazociągów. to po kilku dniach będzie musiała zacząć spalać wydobywany gaz. ponieważ posunięcie takie wpłynęłoby negatywnie na wzrost ekonomiczny w samej Rosji ze względu na niekorzystną sytuację demograficzną w tym kraju. mimo że z pewnością zadałyby sąsiadom bolesne straty. to jest to niewykonalne. Nawet potencjalne rosyjskie sankcje. Zarówno Kijów.Imperium Putina że nie mają wyboru i muszą szukać poparcia Rosji. Rosja unieruchomiłaby w ten sposób również swój eksport do Unii Europejskiej. jak i szczególnie Mińsk regularnie sugerują. że rosyjska administracja byłaby w stanie w pełni zamknąć rynek pracy. są niezadowoleni z faktu. że przerwa w dostawach na Ukrainę w styczniu 2006 roku trwała jedynie trzy dni. jeśli Rosja wstrzyma dostawy. jednak zadanie im strat gospodarczych nie gwarantuje osiągnięcia spodziewanego efektu politycznego. że jeśli ceny rosyjskich surowców energetycznych nadal będą rosły. Nawet jeżeli założymy. Państwa tranzytowe mogą się dzięki temu czuć bezpiecznie. są sprawą kontrowersyjną. Ponadto Rosja będzie podatna na sankcje odwetowe. Blokada importu może być dobrym środkiem nacisku na mniejsze kraje. że groźba użycia sankcji bywa czasami bardziej skuteczna niż samo ich zastosowanie. a w przypadku Białorusi w 2004 roku mniej niż 24 godziny. Po tym. Dopóki nie powstaną alternatywne szlaki dostaw. kolejne podwyżki nie wydają się już tak groźne.

aby była możliwa współpraca między nimi. niż o geopolitycznej reorientacji w jakimkolwiek kierunku. Powstaje więc alternatywa wobec pozostania na zawsze tylko państwem poradzieckim. Inaczej niż Unia Europejska dla krajów zachodniej części obszaru poradzieckiego. że państwa zachodnie nie będą promowały 141 . a jednocześnie móc rozwijać stosunki z państwami zachodnimi. na przykład strefa wolnego handlu. Kraje centralnoazjatyckie są raczej zainteresowane utrzymaniem równowagi wpływów Rosji i Chin. o ile tylko państwa poradzieckie będą w stanie sprostać jej wymaganiom. Z kolei Unia Europejska zdaje sobie sprawę. Sytuacja w Azji Centralnej jest inna. Proeuropejskie nastawienie opinii publicznej widać jednak także w innych krajach. mają bez wątpienia znaczenie strategiczne). dzięki czemu republiki poradzieckie mają znaczne pole manewru. ponieważ mogą potrzebować pomocy obu tych mocarstw. Żadne znaczące państwo nie postrzega już obszaru poradzieckiego jako strefy wyłącznych wpływów rosyjskich. która uczyniła „europejski wybór” priorytetem swojej polityki. Rosja napotyka na największe trudności w europejskiej części obszaru poradzieckiego. Najbardziej zaawansowana w procesie reorientacji w kierunku współpracy ze wspólnotą euroatlantycką jest Ukraina. aby usunąć niebezpieczeństwo fundamentalizmu islamskiego. Można tam mówić raczej o dywersyfikacji powiązań. ponieważ tamtejsi obywatele otwarcie wyrażają chęć. mimo że UE niestety nie korzysta z najpotężniejszego instrumentu promowania przekształceń w tym regionie – możliwości integracji. że powinna bardziej aktywnie angażować się za swoją wschodnią granicą i wydaje się gotowa zaoferować swoim sąsiadom możliwość integracji de facto przez różne specyficzne projekty (niektóre z nich. Rosja nie chce angażować się w konfrontację z tymi krajami i dlatego wchodzi z nimi w skomplikowane stosunki oparte na jednoczesnej rywalizacji i współpracy. najchętniej tak.Rosja imperialna? Nie należy również zapominać. Wszystko to jednak pod warunkiem. aby ich kraje dołączyły w przyszłości do Unii Europejskiej. Chiny w niewielkim stopniu mogą być alternatywą dla państw Azji Centralnej. że środowisko międzynarodowe często utrudnia realizację polityki zmierzającej do przywrócenia rosyjskiej dominacji.

Mimo że zmieniają się przywódcy sprawujący władzę. delimitacja granic. Co więcej. Mińsk intensyfikuje współpracę z Ameryką Łacińską i krajami arabskimi. Najbardziej charakterystycznym przykładem jest tutaj Ukraina. i zajmowały w tych kwestiach zasadniczo identyczne stanowisko. Warto też wspomnieć. tym trudniej byłoby jakiemukolwiek przywódcy zrezygnować z tych interesów na rzecz osobistych korzyści. szczegółowe uregulowania dotyczące stacjonowania rosyjskich wojsk na Krymie itp. im większe jest przywiązanie do niepodległości. jak infrastruktura służąca do transportu gazu. jednak nigdy nie doszło do strategicznych jednostronnych ustępstw. chcąc uzyskać zewnętrzne gwarancje. które mógłby uzyskać. Nawet Białoruś pod rządami Łukaszenki. Kolejne rządy w Kijowie musiały radzić sobie z problemami takimi. W wielu dziedzinach osiągnięto realne kompromisy dzięki wysiłkom negocjatorów z obu stron. że instrumenty suwerennego państwa mogą być bardzo skuteczne do ich ochrony. 142 . stara się zdywersyfikować swoją politykę zagraniczną.. mimo konfliktu z państwami zachodnimi. trwa poszukiwanie alternatywnych dróg eksportu surowców energetycznych.Imperium Putina przemian demokratycznych i nie będą dążyły do zmiany tamtejszych reżimów. szczególnie w przypadku Kazachstanu. problemy w stosunkach dwustronnych republik poradzieckich z Rosją pozostają takie same. a także z Iranem i Chinami. wojska amerykańskie stacjonują w Kirgistanie obok Rosjan. że analogiczna jest sytuacja w Azerbejdżanie. przeciwko zwiększającym się naciskom ze strony Rosji. status języka rosyjskiego. jak dotąd głównie natury gospodarczej. Rozwijają się stosunki gospodarcze tego regionu z Chinami. w ciągu 15 lat niepodległości powstała tradycja ciągłości politycznej. Im silniejsze są społeczeństwa obywatelskie. We wszystkich państwach poradzieckich lokalne elity władzy zdefiniowały interesy swoich krajów i zdały sobie sprawę.

Rosyjskie żądania mogą być coraz dalej idące. Droga do członkostwa w UE nie powinna być zamknięta dla państw. aby uzależnić swoją politykę od spełnienia jej warunków przez republiki poradzieckie. promocja demokracji jest warunkiem sukcesu reform. aby zrównoważyć zmniejszające się zaangażowanie Rosji i pomóc swoim nowym wschodnim sąsiadom rozwiązywać problemy. czy w dłuższym okresie Moskwa będzie dążyła do uzyskania takiego statusu.Rosja imperialna? Podsumowanie W perspektywie krótko. Po trzecie. dlatego powinna zwielokrotnić wysiłki zmierzające do promowania reform na obszarze poradzieckim. ponieważ Moskwa jednoznacznie opowiada się przeciwko perspektywie demokratyzacji regionu. Dla Unii Europejskiej zmiany w filozofii polityki zagranicznej Rosji będą miały następujące konsekwencje.i średniookresowej przejście Rosji do fazy postimperialnej najprawdopodobniej nie ułatwi życia jej sąsiadom. W przeciwnym wypadku na wschodnich peryferiach Unii mogą się pojawić zagrożenia dla „miękkiego” bezpieczeństwa. które odrobią pracę domową i spełnią kryteria stawiane przez Unię. które mogą wyniknąć – chodzi tutaj szczególnie o bezpieczeństwo energetyczne. Wątpliwe jest również. Po pierwsze. W przyszłości okaże się. Konsekwentna polityka w tej kwestii może doprowadzić do pogorszenia stosunków Unia–Rosja. utrzymanie takiego poziomu zaangażowania przez dłuższy czas nie leży w interesie UE (musi ona i tak zajmować się swoimi protektoratami na Bałkanach). UE musi być przygotowana do przejęcia większej niż dotychczas odpowiedzialności za sytuację w regionie. może też oprzeć swoją politykę na europejskich aspiracjach tamtejszych społeczeństw. Ze strategicznego punktu widzenia przywrócenie dominującej pozycji Rosji w WNP nie wydaje się osiągalne. ponieważ może negocjować z nimi duże pakiety porozumień o współpracy gospodarczej. Po drugie. a poszukiwania nowej równowagi we wzajemnych stosunkach dwustronnych okażą się zapewne bolesne. czy możliwe jest połączenie polityki promowania demokracji i partnerstwa 143 . Unia Europejska ma wszystkie środki.

Kraj ten musi rozpocząć na nowo proces modernizacji demokratycznej i gospodarczej. Szymon Klocek 144 . Wizerunek Rosji znowu musi stać się atrakcyjny. ale w pewnym momencie Unia Europejska może zostać zmuszona do nadania priorytetu jednemu z tych dwóch celów. powinien zwalczać korupcję.Imperium Putina z Rosją. a jednocześnie położyć kres agresywnym nastrojom ksenofobicznym. Dla Rosji sposób na zachowanie pozycji wpływowego państwa i szanowanego partnera w regionie jest banalnie prosty. Tłum. wypracować skuteczną politykę imigracyjną. a tylko reformy mogą to umożliwić.

Polityczni i gospodarczy liderzy koncentrują się na tym. Europejczykom. kto zostanie następcą prezydenta Putina po wyborach w marcu 2008 roku. Skoro nie ma wizji rozwoju kraju. oraz na pytaniu. a także pokazano. oparte na zaufaniu ani produktywne. jak rosyjskie destrukcyjne metody uprawiania polityki mogą nam. Z tego właśnie powodu wykazują skłonność do tego. a w ten sposób osłabiać nasze mechanizmy instytucjonalne oraz zasady poszukiwania konsensusu i multilateralizmu. jak zabezpieczyć swoje interesy po tym terminie. utrudnić lub nawet uniemożliwić uporanie się ze skomplikowanym dziedzictwem epoki komunistycznej.Marie Mendras Powrót do oblężonej twierdzy? Rosja pod rządami Putina to kraj bez marzeń. aby jednostronnie dyktować reguły gry. merkantylistycznych oraz samolubnych metod rządzenia. 145 . Celem niniejszego tekstu jest pokazanie ograniczeń wynikających z asertywnego stanowiska Rosji w polityce zagranicznej. Społeczeństwo rosyjskie nie ma wielkich ambicji i utrzymuje swoje aspiracje na niskim poziomie. Rosyjscy przywódcy nie odpowiadają przed nikim ani nie są odpowiedzialni wobec żadnej instytucji. W tej sytuacji stosunki Rosji ze światem zewnętrznym nie mogą być otwarte. Elity są przywiązane do krótkowzrocznych. to jak może istnieć wizja roli Rosji w świecie? Slogany o „suwerennej demokracji” czy „Rosji dla Rosjan” nie wróżą dobrze rosyjskim wpływom kulturalnym i politycznym za granicą. Szczególną uwagę poświęcono stosunkom z zachodnimi „peryferiami” Rosji oraz z Europą.

że cały czas przyjmowano za wzór model europejski. eksperci i dziennikarze. jest preferowanym przez Rosjan „obcym”: sondaże opinii publicznej już w latach dziewięćdziesiątych pokazywały. chociaż mieszkańcy Rosji nie uważają swojego kraju za część Europy. zaprezentowane przez Michaiła Sokołowa 11 lipca 2006 roku w Radiu Svoboda.Imperium Putina Od dobrych do złych stosunków: Rosja i Zachód po 1999 roku Związki Rosji z Europą i Zachodem od dawna mają charakter heglowski. parlamentarzyści.polit. Te dwa zagadnienia są ze sobą blisko związane. Zachód.ru/2007/01/23/surkov_print. Na konferencji Wałdaj2 we wrześniu 2005 roku Surkow. Grupa składa się z około 35 zachodnich specjalistów zajmujących się Rosją. jak Władimir Putin zdecydował się na bardziej ostrą politykę zagraniczną. oraz jego broszurę z 2007 roku. zapytany. doradcy prezydenta. Koncepcję „suwerennej demokracji” Surkowa „sprzedaje się” od 2005 roku jako przepis na umocnienie na nowo pozycji Rosji. zatytułowaną Osnownnyje tiendiencii i pierspiektiwy razwitija sowriemiennoj Rossii. Por. wolnej od jakiekolwiek zależności od jej zachodnich partnerów1. Władysław Surkow jest zastępcą szefa administracji prezydenckiej Władimira Putina i jego człowiekiem odpowiedzialnym za „ideologię”. Modernizację carskiej Rosji realizowano w ten sposób. Idea ta została sformułowana a posteriori już po tym. na przykład jego „tajne wystąpienie” z maja 2006 roku. Zmianę tę bez wątpienia umożliwiły rosnące ceny ropy naftowej i poprawa sytuacji finansowej Rosji w latach 2002–2003. Pierwsza konferencja odbyła się we wrześniu 2004 roku w Nowogrodzie i Moskwie. Obrady kończą się spotkaniem z prezydentem Rosji.htlm. Reformy Gorbaczowa wynikły z silnej chęci zbliżenia się do standardów europejskich i zbudowania „wspólnego europejskiego domu”. że Europę postrzega się bardziej z sympatią niż z wrogością. 1 146 . www. jeśli weźmie się pod uwagę paradygmat głoszonej przez Rosjan „szczególności” ich kraju i chęci obrony przed zagranicznym wpływami. Komunistyczna doktryna opierała się na nienawiści i odrzuceniu wroga. czy raczej zachodnia Europa. Obecne stanowisko Moskwy najlepiej można zrozumieć. jednak te postawy trudno było oddzielić od fascynacji osiągnięciami i potęgą Zachodu oraz od podziwu dla nich. a po stronie rosyjskiej w jej skład wchodzą członkowie rządu. czemu towarzyszyła chęć „otwarcia okna” na bardziej rozwinięte kraje Europy. 2 Grupa dyskusyjna Wałdaj spotyka się raz w roku w Rosji.

Połączenie brutalnej asertywności i samoobrony nie wydaje się bynajmniej paradoksalne – okazuje się czytelnym znakiem. ss. imigrantami. udzielił skomplikowanej odpowiedzi. o ile nie będzie się chroniła przed wpływami zewnętrznymi. ale demokrację à la russe. potęga Rosji nie wzrośnie. 147 . Stwierdził. Im częściej ktoś w Rosji mówi o rosyjskiej „drodze rozwoju” i suwerennej demokracji. Wrogość. a suwerenność – narodowych interesów Rosji i jej samodzielnego stanowiska w polityce światowej3 . wartościami czy zagranicznymi inwestycjami w strategicznych sektorach. a czasami agresywny stosunek wobec sąsiadów i Stanów Zjednoczonych są mocno związane z tendencjami protekcjonistycznymi: ochroną przed zagranicznymi wpływami. Jedno nie może istnieć bez drugiego. że każdy z tych terminów należy rozumieć osobno – demokracja dotyczy polityki wewnętrznej. czym nie jest polityka zagraniczna Putina. Specyficzność oznacza „brak ingerencji z zewnątrz”. którą można podsumować następująco: koncepcja dotyczy obu sfer polityki – w kraju oznacza demokrację. 9 września 2006 roku. Jak słusznie zauważył w swoim artykule Arkadij Moszes (w niniejszej publikacji. 131–144). Kreml nie prowadzi polityki „neoimperialistycznej”. ponieważ nie chce już subsydiować byłych republik radzieckich tanimi surowcami 3 Notatki autorki ze spotkania z Władimirem Putinem.Rosja imperialna? dlaczego użył tych właśnie słów. brak zaufania. a także czy koncepcja ta dotyczy polityki wewnętrznej czy zagranicznej. jeśli będzie zanieczyszczana z zewnątrz. natomiast w stosunkach z zagranicą jest równoznaczna ze wzmocnioną suwerennością. W trakcie następnej konferencji wałdajskiej grupy dyskusyjnej we wrześniu 2006 roku Władimirowi Putinowi zadano to samo pytanie. Rosyjska specyficzna „demokracja” nie umocni się. uwzględniwszy fakt. takich jak sektor energetyczny. Nie jest to ambitna polityka odzyskiwania utraconych terytoriów ani strategia ekonomicznego imperializmu posługującego się dominacją w sektorze energetycznym. Nowo-Ogariewo. że wśród gości byli zachodni specjaliści zajmujący się Rosją. tym bardziej chce się przeciwstawić zachodnim partnerom oraz zdystansować od ich „wartości”. Prezydent odpowiedział ostrożnie.

The Emerging Security Agenda.). Rosja stała się członkiem wielu europejskich i międzynarodowych organizacji. Oxford University Press. w mrocznym okresie schyłku rządów Jelcyna. SIPRI. Vol. Odrzucanie zewnętrznych wpływów jest nieprzerwanie obecne w historii stosunków Rosji z krajami zachodnimi od lat dziewięćdziesiątych4 . ekspertów i intelektualistów krytykowało „jednostronne ustępstwa”. ani przez administrację prezydenta Jelcyna. Gdyby Moskwa chciała ponownie podbić te kraje. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych i na początku następnego dziesięciolecia wzajemne stosunki nabrały przyśpieszenia. poza NATO i Unią Europejską. opartą na zasadzie: demokracja i wzajemne zbliżenie w zamian za poparcie Zachodu. 5 Por. z którymi podpisała umowy o partnerstwie. oraz z wyjątkiem WTO. Sukcesja oznaczała nie tylko konieczność zastąpienia niedomagającego Borysa Jelcyna. 4 M. w której ramach znajdzie się przed końcem obecnej dekady. Powstał w ten sposób scenariusz przyszłych zmian na stanowisku prezydenta. Jednak skargi te nie były brane pod uwagę zbyt serio. różne poglądy i analizy (w:) V. Zielonka i A.Imperium Putina – ropą naftową i gazem. ani przez zachodnich „protektorów” Rosji5 . 582. Oxford 2001. Cztery lata później i osiem lat później stawka związana z wyborem nowej głowy państwa stała się ogromna. 2003–2004 i 2006–2007. W momencie pisania tego artykułu można wyróżnić trzy punkty zwrotne w polityce Rosji: w latach 1999–2000. Wielu rosyjskich polityków. które ich osłabiony kraj musiał poczynić na rzecz dużo silniejszych partnerów z Zachodu. zwiększałaby ich gospodarczą zależność od siebie. Pravda (red. ale także potrzebę ochrony świeżo nabytych bogactw i aktywów oraz wymóg konsolidacji potężnych sieci władzy. W następstwie dramatycznego kryzysu finansowego w sierpniu 1998 roku. sukcesja na stanowisku prezydenta była najważniejszym problemem dla elit rządzących Rosją.). Russia and the West: to Belong or not to Belong? (w:) J. Oxford 1997. Democratic Consolidation in Eastern Europe. 485–510. Oxford University Press. 2. Russia and Europe. Baranovsky (red. s. napędzane przez zmiany w samej Rosji i bardziej intensywną współpracę z Zachodem. s. Mendras. 148 .

A Complex Relationship. Michael Specter określa mianem „Kreml 6 Y. Imitation Russia. Levada. w Rosji trwało ostatnie starcie pluralizmu i opozycji z jednowymiarową rzeczywistością rządów Putina. t. lata 20 06 –20 07.carnegie. współwłaściciel i dyrektor Jukosu. W tym samym czasie Rosja stanęła w obliczu rozszerzenia Unii Europejskiej o dziesięć nowych państw członkowskich. Michaił Chodorkowski. w przededniu wyborów parlamentarnych i prezydenckich. Antyamerykanizm widoczny w oficjalnej retoryce i nastrojach opinii publicznej sięgnął zenitu. 32–48. Moskwa 2006. Można zauważyć decydujący krok w kierunku tego. www.Rosja imperialna? W 1999 roku miały miejsce nie tylko takie wydarzenia. został w październiku 2003 roku aresztowany. a następnie skazany na osiem lat więzienia. Frolov. co Lilia Szewcowa nazywa „Rosją imitacji”8 . Te trzy fakty są ze sobą ściśle związane. Później powoli osłabł. Wiosenne ataki NATO na Serbię zostały wykorzystane przez armię i wywiad Rosji jako argument. 7 V. 8 L. Mendras. Rosjanie czuli się coraz mniej bezpieczni z powodu ataków terrorystycznych. 149 . „Esprit”. ale pozostał na stosunkowo wysokim poziomie nawet po tragedii World Trade Center we wrześniu 2001 roku i po poparciu przez Rosję „wojny z terroryzmem”6 . Shevtsova. Bush. s. to kolejny kluczowy moment. sierpień–wrzesień 2002.ntm. Rosja i jej zachodni partnerzy ponownie zwarli szeregi w 2001 roku podczas wojny przeciwko talibom. Po tragedii zakładników ze szkoły w Biesłanie w Osetii Północnej we wrześniu 2004 roku polityka Putina uległa usztywnieniu. s. z których trzy to byłe republiki radzieckie – państwa bałtyckie – a cztery to dawni satelici ZSRR. po drugim niesprawiedliwym procesie w 2007 roku otrzyma prawdopodobnie karę kolejnych kilku lat więzienia. styczeń 2007. zarówno w polityce krajowej.ru/en/pubs/ media/74848. 47. jak objęcie władzy przez następcę prezydenta Jelcyna. „Russia Profile”. ale ich relacje nigdy nie osiągnęły wcześniejszego poziomu7. Obecny okres. M. L’alliance opportuniste de Vladimir Poutine et George W. W 2003 roku. aby przeprowadzić jesienią drugą – masową i destrukcyjną – ofensywę w Czeczenii. ale także uderzenia lotnicze NATO na Serbię w ramach wojny w Kosowie oraz decyzja o rozpoczęciu drugiej wojny w Czeczenii. nr 1. Carnegie Center. jak i w stosunkach zagranicznych. 4.

Stosunki z byłymi republikami ZSRR są M. Ponowny wzrost napięć w polityce zagranicznej Rosji w roku przedwyborczym odbywa się w kontekście rosnących niepokojów i niepewności dotyczących tego. „The New Yorker” z 29 stycznia 2007 roku. „The EU-Russia Review”. Arkadij Moszes łagodnie definiuje jako „postimperializm”10 .”9 . finansowych i przemysłowych. znacznie pogorszyły się w ostatnich latach – szczytem kryzysu był konflikt o gaz ziemny w końcu grudnia 2006 roku. Białorusią.. EU–Russia Centre. s. jak i z „nowej” Europy (czyli z dawnymi satelitami ZSRR z Europy Środkowej i Wschodniej). OECD Publishing.Imperium Putina sp. artykuł A. 22–26. amerykański sekretarz obrony Robert Gates nazywa „nową zimną wojną”. nr 2. t. krajami europejskimi – zarówno ze „starej”.newyorker. Russian Federation 2006. kto będzie następnym prezydentem. z o. Specter. ale stosunki i wzajemna percepcja uległy pogorszeniu Federacja Rosyjska i Unia Europejska to partnerzy asymetryczni. Jak zostanie wykazane poniżej.o. listopad 2006. Kremlin. Europa nadal jest preferowanym przez Rosjan „obcym”.com/ printables/fact/070129fa_fact_specter. a jej obywatele jeszcze 16 lat temu byli obywatelami ZSRR. 9 150 . Władimir Putin prawdopodobnie jeszcze przed upływem swej ośmioletniej prezydentury z powodzeniem popsuje stosunki Rosji ze wszystkimi państwami. 10 Por. Bruksela. 17. s. kontrolowanych przez potężnych urzędników. czyli kto będzie rozdawał karty w systemie skonsolidowanych sieci powiązań politycznych. Inc. które były jej partnerami przez wiele lat: Stanami Zjednoczonymi. Gospodarka Rosji wprawdzie rozwija się. 216. jak również jego artykuł Prospects for EU-Russia Foreign and Security Policy Cooperation. o autokratycznej władzy. 11 Zob. www. a ja określam jako samoizolację Rosji. ale mało harmonijnie11. oficerów i przyjaciół Putina z FSB oraz oligarchów. Moszesa w tej książce. Rosja jest państwem rozległym terytorialnie. a także z większością byłych republik radzieckich. nawet relacje z „młodszą siostrą” Rosji. to znaczy kształtowano w nich szczególny stosunek do Europy i Zachodu. listopad 2006. „OECD Economic Surveys”.

red. luty 2007. że Kreml nie musi martwić się o konsensus w sprawie polityki zagranicznej wewnątrz kraju. czy Unia Europejska stanowi potencjalne zagrożenie dla ich kraju12. Jednak emocje i szczytne hasła zbierają swoje żniwo. www. 151 . czyli zbliżające ją do krajów uprzemysłowionych. Z drugiej strony Europa jest najważniejszym partnerem gospodarczym Rosji i jej najbardziej stabilnym oraz przewidywalnym sąsiadem. Nierozsądne byłoby zatem. EU-Russia Centre/Levada Research. pdf (przyp.eu-russiacentre. Mimo to każde państwo członkowskie ma swoje poglądy i prowadzi własną politykę w wielu kwestiach – jedną z nich jest Rosja. a 17% nie udzieliło żadnej odpowiedzi. Democracy. ze złożonym systemem instytucji.org/assets/files/EU-RC%20Levada%20Research%Commentary. W poprzednim badaniu. W sondażu. przeprowadzonym przez Centrum Lewady w 2000 roku. Rosjanom zadano pytanie. 35% Rosjan uważało. Z tych właśnie względów stosunki między Rosją a Unią mogą nie przypominać tradycyjnych relacji międzypaństwowych. że zachodnia demokracja i kultura są destrukcyjne dla Rosji. Europe. Rosyjscy socjologowie skomentowali wyniki sondażu w następujący sposób: „Stosunek Rosjan do Europy znacznie się zmienił od końca lat dziewięćdziesiątych. 37% zaprzeczyło. Oficjalne deklaracje i relacje medialne informujące Rosjan o coraz mniej przyjaznej Europie najwyraźniej miały wpływ na jej postrzeganie w Rosji. Z kolei Unia Europejska to zróżnicowana wspólnota 27 państw. Odsetek ten 12 Voices from Russia: Society. Z jednej strony Moskwa czuje się silniejsza. gdyby Moskwa doprowadziła do impasu w stosunkach z Europą. a także dlatego. Dziewięć państw członkowskich UE było ponad czterdzieści lat pod radziecką dominacją i ma uzasadnione powody. podczas gdy UE jest zmuszona ciągle walczyć o osiągnięcie kompromisu w Brukseli. przeprowadzonym w grudniu 2006 roku przez Centrum Lewady dla Centrum UE–Rosja w Brukseli. by obawiać się niejasnej przyszłości Rosji. ponieważ Europa w dużym stopniu jest zależna od rosyjskich surowców energetycznych. zintegrowaną gospodarką i wspólnym prawem. Europa to nadal jedyne drzwi otwierające Rosję na Zachód. Aż 45% respondentów udzieliło odpowiedzi twierdzącej.).Rosja imperialna? skomplikowane i niezbyt konstruktywne.

Jak jest postrzegana Rosja w krajach europejskich? Jak kraje europejskie są postrzegane w Rosji? (Respondenci mogli wybrać więcej niż jedną odpowiedź) Rosja jest postrzegana w krajach (%) europejskich najbardziej jako… Źródło surowców 40 Źródło wiedzy technicznej dla zachodnich przedsiębiorstw i instytucji naukowych Miejsce zyskownych inwestycji Kraj.29 cia Głównych partnerów handlowych Rosji Kraje. z którym należy umacniać i rozwijać stosunki Kraj ojczysty ludzi. W tabeli 1.32 leży umacniać i rozwijać stosunki Kraje o wysokim standardzie ży.Imperium Putina wzrósł do 42% w 2006 roku”. którzy trwonią pieniądze Potencjalny przeciwnik polityczny Kraj. z którego napływają do Europy niepożądani imigranci Wielkie mocarstwo. nieprzewidywalny i agresywny Sąsiad i partner. z którymi na. gdzie prawo nie obowiązuje ludzi bogatych Kraj słabo rozwinięty. Tabela 1. do których Rosjanie chcą emigrować i w których chcą pracować Centra wartości kulturalnych i historycznych Potencjalnych agresorów zjednoczonych w militarnym bloku NATO Realizatorów polityki amerykańskiej na kontynencie eurazjatyckim Brak odpowiedzi 24 23 24 20 17 15 14 10 8 7 12 9 8 4 12 16 152 . o bogatym dziedzictwie kulturowym Kraj kontrolowany przez KGB Brak odpowiedzi 25 Rosjanie postrzegają kraje europej(%) skie najbardziej jako… Sąsiadów i partnerów. ukazano poglądy rosyjskiej opinii publicznej bardziej szczegółowo.

który świadczy o ogromnym braku wzajemnego zaufania między byłymi obywatelami Związku Radzieckiego. Wskaż pięć krajów. które twoim zdaniem są bliskimi przyjaciółmi i sojusznikami Rosji. Rosnącą wrogość wobec Gruzinów. przejawiającego się między innymi w zaciekle jednostronnych informacjach w telewizji. Taktyka „słabej suwerenności” W następnych tabelach ukazano rosyjski obraz „wroga”. Kwestia terroryzmu była pierwszym środkiem. Ich poglądy na temat państw europejskich są bardziej pozytywne. Ukraińców i narodowości z innych byłych republik radzieckich należy postrzegać w kontekście tych zniekształconych poglądów dotyczących stosunków z Europą. Zjawisko to wynika w sposób naturalny z bezprzykładnego oczerniania Czeczenów po 1999 roku. Drugie ognisko zapalne stanowiły „kolorowe rewolucje” w Gruzji i na Ukrainie. ale ogólny obraz wskazuje na duży dystans pomiędzy tymi dwoma światami. że Europa postrzega ich w dosyć negatywny sposób.Rosja imperialna? Rosjanie uważają. którego użyły władze. by podsycić nastroje ksenofobiczne. 2005 rok (maj) 46 23 20 17 16 2006 rok (maj) 47 22 33 10 15 Białoruś Niemcy Kazachstan Ukraina Indie 153 . Tabela 2.

gdyż tylko 10% respondentów uważa. 154 . odpowiedziało. które wydają się najbardziej nieprzyjazne lub wrogie wobec Rosji. Wskaż pięć krajów. większość Rosjan uważa. Ukraina plasuje się dopiero na piątej pozycji. Niemcy (22%) oraz Indie (15%). że Białoruś nie jest krajem zagranicznym12! Co ciekawe.ru/press/2007013004. czy Białoruś to zagranica (Sczitajetie li wy Biełarus’ zagranicej?). razem z USA. Z kolei wśród pięciu krajów najbardziej przyjaznych wobec Rosji Białoruś zajmuje pierwsze miejsce (47% opinii pozytywnych). Trzy kraje bałtyckie i Gruzja znajdują się w grupie pięciu państw. a tylko mniejszość respondentów uznaje wzajemne relacje za „przyjacielskie” (8%). że jest ona bliskim przyjacielem i sojusznikiem Rosji! Rosjanie nie postrzegają żadnej innej byłej republiki radzieckiej – poza Białorusią – jako bliskiego przyjaciela. Zresztą Białoruś jest wyjątkiem także z innego względu. Sondaże opinii publicznej przeprowadzone przez Centrum Lewady pokazują wyjątkowy brak zaufania do państw sąsiedzkich. 2005 rok (maj) 49 42 38 32 23 2006 rok (maj) 46 42 44 28 37 Łotwa Litwa Gruzja Estonia Stany Zjednoczone Putinowi udało się przekształcić większość byłych republik radzieckich we wrogów w umysłach Rosjan. http://levada. które twoim zdaniem mają nieprzyjazny i wrogi stosunek wobec Rosji. Otóż 61% respondentów zapytanych w późniejszym sondażu. „dobrosąsiedzkie” (16%) czy „wystarczająco ciepłe” (10%). następne są Kazachstan (33%). że stosunki z Białorusią pogorszyły się w ostatnich latach.Imperium Putina Tabela 3. 12 Sondaż opinii publicznej przeprowadzony przez Centrum Lewady 30 stycznia 2007 roku.

to należy je ukarać. Relacje były cały czas trudne. 155 . w tym także w kwestiach gospodarczych. red. będącą wówczas gruzińską minister spraw zagranicznych. a nie tylko wrogie prezydentowi Juszczence. To samo można powiedzieć o kontrproduktywnej polityce Moskwy wobec Białorusi Łukaszenki. Urobieni przez swoje media Rosjanie przyjęli po pomarańczowej rewolucji stanowisko przeciwne Ukrainie. nakłada embargo na import i miesza się w wewnętrzne sprawy Ukrainy czy Gruzji. co w jej mocy. że we wzajemnych stosunkach nie ma fatalizmu i że możliwa jest alternatywna polityka. W dzisiejszej Rosji „tożsamość narodową” buduje się w sposób sztuczny i negatywny na podstawie zniekształconego wizerunku wroga. Salomé Zurabiszwili13 wspomina. w tym ambasadorem w Tbilisi (2003–2004). Jeśli nielojalna Ukraina czy Gruzja zachowują się brzydko. Abchazja i Naddniestrze). tak aby żaden z nich nie mógł zachowywać się jak niezależne państwo w polityce regionalnej i międzynarodowej. gdzie zaciera się różnica między problemami wewnętrznymi a polityką zagraniczną Rosji. Sondaże opinii publicznej od 2004 roku pokazują. Od marca 2004 roku do października 2005 roku sprawowała funkcję ministra spraw zagranicznych Gruzji. Robi też wszystko. Celem tej polityki jest utrzymanie suwerenności obu krajów na niskim poziomie (taktyka „słabej suwerenności”). Przykładem może być porozumienie o wycofaniu rosyjskich baz. że wrogość wobec Ukrainy i Gruzji zmieniła się w niechęć do mieszkańców tych krajów.). co dowodzi. Rosja podnosi wtedy cenę gazu. Po dymisji stanęła na czele założonej przez siebie partii politycznej Gruzińska Droga i zadeklarowała start w wyborach prezydenckich w 2008 roku (przyp. że polityka rosyjska wobec Gruzji nie zawsze była negatywna. Obywateli Rosji namawia się do obwiniania o wszystko sąsiadów i unikania odpowiedzialności. W latach 1974–2004 była pracownikiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych Gruzji. które minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow podpisał w sierpniu 2004 roku z Zurabiszwili. ale stały się dużo bardziej napięte 13 Francuska dyplomatka pochodzenia gruzińskiego. Stosunek do Bałtów nie jest ani odrobinę lepszy.Rosja imperialna? Tak zwana „bliska zagranica” to według Rosjan miejsce. Ku przerażeniu większości socjologów poparli także antygruzińską kampanię jesienią 2006 roku. by uniemożliwić jakiekolwiek rozwiązanie „zamrożonych konfliktów” w Gruzji i Mołdowie (Osetia Południowa.

że Rosjanie nie uważają. że zarówno rządzeni. zapomina o wielu napięciach. Z tego względu niezbędne wydaje się przekonanie przeciętnych Rosjan. Sondaże pokazują ścisły związek między nastawieniem do Europy i Zachodu a stosunkiem do demokracji. wolności i praw człowieka jest poplątane i często wewnętrznie sprzeczne. a w 2007 roku znalazły się w impasie. które nadal można zatrzymać na drodze do westernizacji. jak i rządzący nie ponoszą odpowiedzialności w ogóle. Zmiany wewnętrzne są postrzegane przez Moskwę jako główne zagrożenie wobec status quo. co oznacza dla nich liberalna demokracja”. ani w polityce zagranicznej. ani w sprawach wewnętrznych. aby te wartości miały zastosowanie w ich życiu. ukazuje bardzo interesujący i ambiwalentny sposób postrzegania demokracji przez Rosjan. „Rosyjskie rozumienie demokracji. że zachodni model traci poparcie przeciętnych Rosjan. czyli do członkostwa w NATO i UE. Jednak porównanie wyników sondaży z lat 2000 i 2006 pokazuje. Wydaje się. Jeśli ci „obcy” zachowują się brzydko. Turkmenistanem i Uzbekistanem. Prawie połowa respondentów stwierdziła jednak. monitorowany przez Centrum Lewady. 156 . Jest to wyjątkowo niebezpieczna sytuacja.Imperium Putina w latach 2002–2003. że odpowiedzialność za pogorszenie wzajemnych stosunków ponoszą Ukraińcy. liberalizmu. aby… Brak demokratycznej odpowiedzialności rosyjskiego rządu oznacza. Sondaż Centrum UE–Rosja. Z kolei kiedy Władimir Putin chwali się swoim sojuszem z państwami centralnoazjatyckimi. że nie odpowiadają one przed nikim. Aż 65% badanych nie było w stanie opisać. które zatruwają stosunki z Kazachstanem. Problem z rosyjskimi elitami rządzącymi polega na tym. W rzeczywistości Kreml czuje się zagrożony każdą formą demokratyzacji w tych krajach byłego ZSRR. by wspomnieć tylko o największych państwach regionu. że „można bardzo skorzystać z zachodniej demokracji i zachodniej kultury”. Ukazany wyżej obraz „wroga” nie może łączyć się z przekonaniami demokratycznymi. Gruzini i inni „obcy”. to Rosjanie mają pełne prawo.

że nowe. w którym starał się on załagodzić europejskie obawy. Indie.kremlin.Rosja imperialna? Tabela 4. Chiny – mogą przejąć inicjatywę. 14 Pełny tekst wystąpienia na stronie www. Ta nieufność regularnie znajduje wyraz w kontrolowanych przez rząd mediach i oficjalnych wystąpieniach. Jego wystąpienie było przede wszystkim antyamerykańskie. ale ostrzegł również. Putin zaatakował „unilateralną” i „militarystyczną” politykę Waszyngtonu. Rosja.ru/text/appears/2007/02/11/118109. wyłaniające się mocarstwa – Brazylia. na czym można wiele skorzystać 55 Nie są dla nas odpowiednie 25 Są groźne. że zachodnia demokracja i zachodnia kultura. „Stany Zjednoczone na wszystkie możliwe sposoby sięgają poza swoje narodowe granice. opublikowanego w kilku głównych europejskich gazetach. Czy jesteś przekonany.. Ton wystąpienia był znacznie chłodniejszy niż ton dyplomatycznego artykułu rosyjskiego prezydenta z listopada 2006 roku. szkodliwe dla Rosji 10 Brak zdania 8 2006 rok (grudzień) 3 45 30 12 10 Powyższe wyniki korespondują z rezultatami sondażów pokazujących mirowozrienije. będą miały ozdrowieńczy wpływ na Rosję 2 Są czymś. Mowa Władimira Putina na poświęconej bezpieczeństwu międzynarodowemu konferencji w Monachium 10 lutego 2007 roku jest przykładem nieprzyjaznego i ostrego dyskursu. Putin zaapelował do krajów europejskich o przeciwstawienie się temu „unilateralizmowi”. bo nikt nie może znaleźć bezpieczeństwa za kamiennym murem prawa międzynarodowego”14 .. czyli światopogląd Rosjan. a także ich brak zaufania do większości obcych krajów. 157 . którego rosyjski prezydent obecnie używa w rozmowach z obcymi szefami państw i rządów. ale także mocno krytyczne wobec NATO i OBWE. 2000 rok (kwiecień) Są niezbędne. Nikt już nie czuje się bezpiecznie. która jego zdaniem sprawia. że świat jest obecnie w jeszcze większym niebezpieczeństwie niż kiedykolwiek w okresie zimnej wojny.

dokonała świadomego wyboru. aby nas podzielić. Nie odizolowaliśmy Rosji wbrew jej woli. (…) Nie wolno używać przeszłości. wizji. Apel Putina został opublikowany w przeddzień szczytu UE–Rosja. Rosja należy do Europy. przyniosą zwiększenie potęgi. która łączyłaby projekt Rosji jako państwa i narodu z projektem miejsca Rosji na kontynencie i w świecie.). postrzegają stosunki Rosja–UE tylko w czerni i bieli. Europe has nothing to fear from Russia’s aspirations. wpływów i siły oddziaływania Rosji poza jej granicami. Najsłabszym punktem tego kraju jest brak wizji na przyszłość. aby Rosja mogła narzucać swoje poglądy i decyzje zorganizowanym krajom i wspólnocie państw? Tutaj właśnie kryje się prawdziwa i głęboka sprzeczność w strategii Kremla: są małe szanse na to. którzy ostrzegają przez niebezpieczeństwem większego uzależnienia Europy od Rosji. „Dziennik” z 22 listopada 2006 roku (przyp. Partner odrzucający partnerstwo Rosja nie ma żadnych sojuszników. wojskowe i inteligenckie. Jaki kraj może współcześnie wybrać ją jako model do naśladowania? Czy surowce energetyczne są wystarczająco skutecznym środkiem. Zob. ponieważ nie możemy napisać historii na nowo”. Co więcej – ona nie chce mieć żadnych sojuszników. „Financial Times” z 22 listopada 2006 roku. ideologicznym czy politycznym. kiedy zdecydowała się zająć pozycję outsidera. Putin. Putin.Imperium Putina „Ci. starając się wcisnąć je w przestarzały schemat ‘przyjaciel albo wróg’. dlatego odrzuca nasze europejskie zwyczaje 15 W. zamiast odgrywać znaczącą rolę w grze międzynarodowej. Chce narzucać własne reguły. w połączeniu z odstraszaniem energetycznym oraz konfrontacyjną polityką. tekst w języku polskim: W. Dychotomiczny sposób postrzegania świata zewnętrznego oznacza. wspierana przez elity dyplomatyczne. że dystansowanie się czy izolowanie. red. Czy może mieć nadzieję na odzyskanie wpływów? Rosja nie jest atrakcyjna poza swoimi granicami pod względem kulturalnym. 158 . że państwo rosyjskie nie ma przyjaciół. Administracja Putina. w trakcie którego nie udało się odnowić wzajemnego partnerstwa15 .

1–21. Azjatyckie mocarstwa będą odgrywać bardzo istotną rolę w polityce Moskwy w przyszłości. nr 1. 18 „Izwiestia” z 28 kwietnia 2006 roku. w których czuje się silna: w polityce energetycznej. w przypadku. Jugosławia). 59. t. Frolov. 47. redaktor naczelny pisma „Russia in Global Affairs”. prezentując Azję jako potencjalną alternatywę wobec Europy. z jasno określonymi celami długookresowymi. nie mogą jednak w żadnym stopniu zastąpić partnerstwa z Unią Europejską oraz NATO. „Russia Profile”. takie jak bezpieczeństwo energetyczne i nieprzewidywalne inicjatywy w polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych”17. t. 16 159 . A Complex Relationship. styczeń 2007. s. Ponadto rosyjska opinia publiczna i rosyjskie elity nadal mają bardzo podejrzliwy stosunek do Chin16 . 17 V. jednak od czasu do czasu zakłócają je drobne. Jego zdaniem wyjątkiem od tej reguły były tylko lata 1990–1995 (Kuwejt. Shlapentokh. jest przekonany. że główną przeszkodą w budowie bardziej konstruktywnych stosunków między Rosją a Zachodem i Europą jest fakt. Polityka Rosji nie jest ograniczona dobrze zdefiniowaną strategią. China in the Russian Mind Today: Ambivalence and Defeatism. Frołow odnosi się sceptycznie do relacji UE–Rosja: „W chwili obecnej stosunki Rosji z Europą nadal można najlepiej scharakteryzować jako utrzymywanie status quo. 4. jak natuV.Rosja imperialna? w tych dziedzinach. Administracja Putina nie jest także skłonna kierować się zaufaniem w polityce zagranicznej. Fiodor Łukjanow. styczeń 2007. gdyby ta ostatnia stała się zbyt wymagająca. Usiłują oni także wykorzystywać jednych partnerów przeciwko innym. twierdzi. ale poważne problemy. w kwestiach związanych z bezpieczeństwem. s. kontrolą nad mediami i opinią publiczną. dyrektor Narodowego Centrum ds. czemu towarzyszą takie czynniki. Opiera się ona raczej na doraźnym dostosowywaniu się do nowych ograniczeń i możliwości. „Europe-Asia Studies”. nr 1. Władimir Frołow. Niedawno kładli duży nacisk na cieplejsze stosunki z Indiami i Chinami. że prawdziwy problem związany ze stanowiskiem Rosji w polityce zagranicznej ma charakter psychologiczny18. iż Moskwa nigdy nie popierała szczerze multilateralizmu. Polityki Zagranicznej w Moskwie. Stosunek sił oraz polityka kija i marchewki nadal są naturalnymi metodami prowadzenia polityki dla wielu rosyjskich urzędników rządowych wysokiego szczebla.

Czy musimy grać według reguł narzucanych przez Moskwę. które odrzucałoby ideę prowadzenia z Rosją trudnego dialogu („lepiej się nie angażować. zarówno tym. Co więcej. Mamy tendencję do odczytywania intencji Rosji przez pryzmat naszej racjonalnej postawy. że Rosjanie są dobrymi szachistami. niż wyrzec się własnych wartości”). jak zachowywać się w stosunku do ideokratycznego. Od Europejczyków zależy. Nie dostrzegam żadnych sygnałów. Rządy państw zachodnich wydają się w to wierzyć i oczekują. i czego możemy się po niej spodziewać. przed którym stoją teraz kraje zachodnie. jak i tym. Emocjonalna i pełna sztucznego zdenerwowania postawa państwa rosyjskiego nie powinna spotykać się z równie emocjonalnym nastawieniem. Tymczasem autokratyczny rząd. ponieważ nie zmieni ona swojego stanowiska w najbliższej przyszłości. Jaki inny duży kraj mógłby na serio zapowiadać prowadzenie tak protekcjonistycznej i wyrachowanej polityki? Wyzwanie. że horyzont prowadzonej polityki nie sięga poza najbliższą przyszłość. należy wziąć pod uwagę fakt. Tłum. zamkniętego. jak się zachowuje. Szymon Klocek 160 . a my nie możemy przestać się angażować w sprawy rosyjskie? Czy możemy pozostać odporni na rosyjskie metody? Klucz leży w jasnym i spokojnym zrozumieniu. Nowy slogan „Rosja dla Rosjan” sprawia. że obecna polityka Rosji nie jest ustalona raz na zawsze i że możliwe są rozwiązania alternatywne wobec dzisiejszej polityki autorytaryzmu i samoizolacji. Nie musi stosować się do własnych deklaracji. że Moskwa zawsze kieruje się ukrytymi motywami i ma strategię przemyślaną na dziesięć ruchów wprzód. które świadczyłyby o dalekowzroczności polityki zagranicznej administracji Putina. które szukałoby dla Rosji wymówek („dawne imperium przechodzi ciężkie chwile i nie powinniśmy ranić jego uczuć”). polega na tym. nie jest równie racjonalny jak rząd demokratyczny. Mówi się często.Imperium Putina ralne dążenie do zabezpieczenia sobie szybkich zysków oraz przywiązywanie niewielkiej wagi do długoterminowych konsekwencji bieżących decyzji. dlaczego Rosja zachowuje się tak. nieodpowiedzialnego wobec nikogo i szukającego szybkich zysków reżimu. który nie ponosi demokratycznej odpowiedzialności. Przede wszystkim zaś nie musi przejmować się zabezpieczeniem dobrobytu swojej ludności za 20 lub 30 lat. czy uda im się utrzymać potencjalne szanse w stosunkach z Rosją i wykorzystać je na swoją korzyść.

Fakt pierwszy to powstanie wielkiego imperium prawosławnego. Sprowadza się ona jego zdaniem do dwóch „wielkich faktów przewodnich”. takich jak „naród” czy „Rosja”. To słowo z rzędu wysokich. prawowitego imperium Wschodu. Żyją one i funkcjonują w świadomości społecznej jako niewymagające potwierdzenia aksjomaty czy metafory: „my”. podczas gdy „Państwo” – przez 80%. Państwo zaś ma wartość ideologiczną. ale jednocześnie rozmytych pojęć. Imperium według Tiutczewa Pierwszy rosyjski geopolityk i znakomity poeta Fiodor Tiutczew w pracy Rosja i Zachód przedstawił swoją wizję przyszłości państwa rosyjskiego. jest wzniosłą misją. Drugi fakt zaś to połączenie 161 . jednym słowem – Rosji przyszłości. które otworzą nową erę w historii Europy. Najwidoczniej według Rosjan Władza jest czymś w rodzaju ziemskiego mechanizmu biurokratycznego i systemu przemocy. W ostatnich latach metaforyczne usiłuje stać się również pojęcie „Imperium”. duchową wspólnotą. że pojęcie takie jak „Władza” jest w Rosji odbierane pozytywnie jedynie przez 40% pytanych. która narodzi się dzięki wchłonięciu Austrii oraz odrodzeniu Konstantynopola. Abstrakcja Państwa w oczach moich rodaków wydaje się dwa razy cenniejsza niż konkretność Władzy.Dmitrij Orieszkin Imperialny projekt Rosji – smutna perspektywa Sondaże dowodzą. Trudno podać ich dokładną definicję.

/ I wszystkie czyny twoje. Rosja. do której kolan garną się zagubione europejskie narody. / To były tylko kłamstwa. która bardzo wyraźnie pokazała. tłum. Tiutczew. obrońcy prawdziwej wiary chrześcijańskiej. Taka jest jego ocena efektów trzydziestoletniego panowania konkretnej Władzy. Czy to nie my ratowaliśmy was. „Gigantyczne brednie” – skomentował zjadliwie zachodni recenzent. i dobre. wokół której burzy się morze europejskich rewolucji. jesteśmy w stanie uspokoić je i sprawić. dyskutować o polityce lubił po niemiecku. a także prawosławny papież w Rzymie. wschodniego i zachodniego. który zresztą uosabiamy jako Trzeci Rzym. wielkiej i niezwyciężonej Rosji. Niestety. a wiersze oczywiście tworzył po rosyjsku) i narobiły tam sporo szumu. Oba te czynniki zlewają się przy tym w rozumieniu poety w jedno: prawosławny imperator w Konstantynopolu. opieki oraz pociechy. Warszawa 1957 (przyp. szukające sprawiedliwości.). W żaden sposób nie przeszkadza mu to jednak pielęgnować w sercu obrazu innej. gdy wasze państwa i miasta ugięły się przed 1 F. Na śmierć Mikołaja I. jaka jest realna cena marzeń Tiutczewa. możemy wylać na europejskie morze „kojący balsam”. tylko mary czcze: / Nie carem byłeś. iż pokazuje opisywane dziś przez socjologów rozdwojenie rosyjskiej świadomości państwowej. Wybitny dyplomata i genialny poeta świetnie widzi ograniczenia – by nie powiedzieć: ubóstwo – realnej władzy rosyjskiej. zrodzonych z bezmiernego indywidualizmu i zachwytu człowieka własną osobą. i złe. lecz aktorem…”1 – wyrzuca z bólem Tiutczew zmarłemu Mikołajowi I. gdy byliście rozproszeni i zagubieni. 162 . Stępniewski (w:) Poezje. T. Tylko my. niedługo potem wybuchła wojna krymska. Przypadek Tiutczewa jest interesujący dlatego. władca oraz opiekun Włoch i Rzymu. poddany imperatora… Teksty Tiutczewa zostały opublikowane w Europie (prozę pisał on po francusku. Ale równie głęboko wierzy Tiutczew (choć być może jest to wiara nieco naiwna) w model rosyjskiego Państwa jako niewzruszonej skały.. by na powrót zapanował na nim imperialny porządek.. „Nie Bogu i nie Rosji niosłeś służby swe: / Pycha cię krzywym wiodła torem.Imperium Putina dwóch Kościołów. tłum.

któremu Tiutczew jako artysta był obcy. półtora wieku później stwierdził bezstronnie: „Tiutczew nie tylko całuje stopy Imperatora. Także miłującego wolność Puszkina. Josip Brodski. niebędącego w stanie zaproponować otaczającemu je światu niczego inspirującego. dopiero w XX wieku straciło swoją moc. Koniec końców ten sam Brodski najlepsze swoje teksty napisał w języku zrodzonym przez Imperium. rządzonego przez niezdarnych starców z Politbiura. bezmyślnie okrutnego. Żałosna codzienność skorodowała i rozpuściła dumne państwowe marzenie. O jakich globalnych perspektywach można mówić. tłum. Oszczercom Rosji. Przepaść ideologiczna między Państwem jako misją a Władzą jako realnością zmniejsza się do minimum.). administracyjnych i innych „obiektywnych” przyczynach rozpadu ZSRR powiedziano już dostatecznie dużo. Rozdwojenie świadomości trwało i rosło w siłę przez stulecia. Tuwim (w:) Wybór poezji. Ważne. opiewanego przez koturnowych propagandystów. J. Spróbujmy zatem skupić się na zjawiskach natury społeczno-kulturowej i ideologicznej. Chodzi przy tym nie o kwestię smaku artystycznego.Rosja imperialna? uzurpatorem Bonapartem?! Ustami Tiutczewa rosyjski imperialny globalizm po raz pierwszy twardo pokazuje Europie. przy odrobinie chęci można zaliczyć do imperialistów – wspomnijmy choćby zdanie „O co ten krzyk. Przy czym po Europie spływa to jak woda po kaczce. jeśli poeta (Brodski) zostaje osądzony za nieróbstwo i skazany na zesłanie. lecz o organiczną jedność rozdwojonej imperialnej świadomości. 163 . O ekonomicznych. trybuni ludu?”2. Puszkin. tłum. on je jeszcze obślinia”. gdzie jej miejsce. byśmy zrozumieli. krytyczny stosunek do konkretnej Władzy z pełnym bojaźni respektem wobec abstrakcyjnego Państwa. Brodski miał przed oczami obraz zupełnie innego Imperium – zwiotczałego. 2 A. twórcę tegoż języka. Osądzając Tiutczewa. Warszawa 1950 (przyp. bo nie ma legitymacji Związku Pisarzy? Dla niezależnych w swoich opiniach ludzi końca XX wieku idea „wielkiego państwa radzieckiego” jest tak samo pusta jak praktyka „władzy radzieckiej”. dlaczego z czasem rosyjscy „rządcy dusz” coraz mniej są w stanie łączyć ostry.

w żadnym razie nie ma na myśli Turkmenistanu czy prowincji Xinjiang. po torze nakreślonym przez Tiutczewa. jak i ducha. Albo Lew Tołstoj – globalista moralny. Praktyczne działania władzy są w oczywisty sposób skierowane na Wschód. A byli to przecież najlepsi trubadurzy Imperium Radzieckiego.Imperium Putina które zresztą. odepchnięcie Persji i Turcji. Przez cały wiek XIX i na początku XX stulecia idea ta rwie się na zewnątrz. dyskutują z Zachodem. Marzenia nie znają jednak granic. od Puszkina i Tiutczewa do męcząco jednostajnego Prochanowa czy Siergieja Michałkowa. zakończona sukcesem wojna na Kaukazie. „Na zewnątrz” jest w tym czasie rozumiane jako „ku Europie”. Należałoby jednak zacząć od choćby ogólnego zarysowania procesu ewolucji rosyjskiej idei imperialnej. Na Zachodzie trochę za duży jest opór tak materii. swego rodzaju moralny imperator. Globalny rozmach Tiutczewa łatwo rozpoznać w tezach Pawła Miliukowa zwanego „dardanelskim”. Na czysto literackim gruncie tendencja malejąca znalazła wyraz w degradacji imperialnej literatury. który w identyczny sposób uznaje naukę za siłę napędową przyszłości. Następują takie zdarzenia jak podbój Turkmenistanu. nie są ani trochę mniej obiektywne od ekonomii. nawiasem mówiąc. dla którego nie było żadnym problemem napisanie do tej samej muzyki trzech hymnów trzem różnym władzom. albo warunkowaną zwróceniem się ku prawosławiu odnowę duchową. Co się stało i czy jest to proces odwracalny? Rozbieżność między pojęciami Państwa i Władzy we współczesnej świadomości masowej stwarza iluzję odwracalności. przyłączenie chanatów Bucharskiego i Chiwańskiego. Mimo iż deklaruje 164 . który z trybuny Dumy Państwowej domagał się zwrócenia Rosji Bosforu i Dardaneli. przeciwstawiają siebie Zachodowi i wróżą mu albo rozpad. Przykład z zupełnie innej dziedziny: wybitny rosyjski przyrodnik Władimir Wiernadski nadał nowy sens zachodniej idei noosfery – sfery rządzonej przez rozum światowy. Przepaść między marzeniem a rzeczywistością uwidacznia się bezlitośnie na płaszczyźnie geograficznej: teoretyczny mesjanizm rosyjski i rosyjska potęga imperialna marzą o Zachodzie. Przy czym w praktyce Rosja szybko porusza się w kierunku dokładnie przeciwnym. Taki sam globalista czystej wody.

4 W. Elitom intelektualnym migoczą tam świeża krew i barbarzyńska energia. a nawet zaprzeczają sobie treściowo. również kreślą swoje zadania na skalę globalną (czyli w istocie uznają je za imperialne) – śni im się rewolucja światowa.). Charakterystyczne dla ogólnoeuropejskiej kultury (w tym także rosyjskiej) przeczucie „zmierzchu Europy” kieruje rozmarzony wzrok naszej inteligencji na fantasmagoryczny obraz Wschodu. zdolne odnowić zniedołężniałą Europę.”3 . my – Azjaci! my – dzicy Scytowie!” – z zapalczywością masochisty wykrzykuje subtelny Europejczyk Błok. Część powieści Tołstoja została napisana po francusku. Że niby „szkielet waszych ciał zachrzęści w ciężkich. Zachrzęścił. Proletariat Światowy – przy Oba cytaty pochodzą z napisanego w 1918 roku wiersza Aleksandra Błoka Scytowie (ros. Warszawa 1951 (przyp.. Scytowie. Skify). czułych łapach. tłumaczenie polskie: M. wyraźnie przeczuwając „koniec czasów” i nadejście Antychrysta4 .). Białystok 1998 (przyp. Antychryst. w: Dwa wieki poezji rosyjskiej: antologia. Wasilij Rozanow pisze Apokalipsę naszych czasów. jak ich ideowych przeciwników). 6 Ros. szkielet samego poety. ale skala sama w sobie pozostaje imperialno-globalna. „Tak. Już ze względu na samą skalę są ideami imperialnymi. Scytowie czy nie Scytowie – kwestia sporna. red. Nie w Mongolii go przecież czytano! Lenin i Trocki. Jastrun. to jednak jego pisarstwo jest skończenie europejskim fenomenem kulturowym. ale to już inna historia. w którym pisarz przepowiadał nadejście człowieka socjalizmu – „Nadejście chama” (przyp. jaką się odznaczają. 5 Mowa o obrazie Kazimierza Malewicza (1879–1935). która przy tym powinna zacząć się właśnie w Rosji… Pod koniec XIX wieku rosyjska kultura imperialna czuła się co najmniej równa Zachodowi.). to jednak wszystkie je łączy ogromna skala. red. Apokalipsa naszych czasów. Choć idee te są maksymalnie różnorodne. a i znaczący odsetek jego dziewiętnastowiecznych czytelników bliżej miał na Zachód niż do granicy rosyjskiej. jak wiadomo.. a także innych piewców „wschodniej odnowy” (tak samo zresztą. Rozanow. „nadejście chama”6 . tłum. Griadiuszczyj cham to tytuł opublikowanego w 1905 roku słynnego artykułu Dmitrija Mierieżkowskiego.Rosja imperialna? on odrzucenie indywidualistycznych wartości europejskich. Bliski Rozanowowi suprematyzm i słynny Czarny kwadrat – to także znak końca epoki5 . stworzonym w 1913 roku (przyp. tłum). ostro potępiający Imperium Rosyjskie. 3 165 .

Używając współczesnego języka. jak jeden jest Bóg. że nawet związku państw. w rodzaju Unii Europejskiej). Jest to Imperium pojęte jako światowy lider oraz ekskluzywne źródło światowej kultury. tak. Rosja jest jego bezpośrednim i jedynym prawowitym następcą przez cioteczkę Bizancjum. jest dużo bliższa rozmyto-metaforycznemu myśleniu poety niż ścisłemu wykładowi nauk politycznych. moglibyśmy powiedzieć. W tym sensie współczesna świadomość masowa. 166 . państwowości. Coopera i czerwonoskórych! Nie z Japonii przecież… Postrzeganie Rosji jako oczywistego centrum świata (nieważne: ze znakiem plus czy minus) łączy się niezauważalnie z przyjęciem koncepcji Imperium według Tiutczewa. Innego nie był sobie po prostu w stanie wyobrazić. I bardzo się z tego powodu obrażamy. tęskniąca za Wielkim Państwem. jedna Wiara i jeden możliwy na Ziemi prawdziwy Pomazaniec Boży. To dlatego Rosjanom tak trudno pogodzić się z pozycją i działaniami Ameryki: podświadomie odbieramy USA jako uzurpatora przejmującego naszą imperialną funkcję właśnie w tym określonym przez Tiutczewa rozumieniu. że jesteśmy przywódcami.Imperium Putina oczywistej wielokierunkowości tych obrazów wszystkie one mają swoje źródło w intuicyjnym pojmowaniu Rosji jako przyszłego ośrodka procesów globalnych. duchowości. Współczesne naukowe rozumienie imperium jako wielkiego i różnorodnego etnicznie państwa (niektórzy twierdzą. Przyjdą stąd albo Śmierć. dla Tiutczewa byłoby obraźliwie wąskie. Przecież nie z Ameryki. po prostu duże państwo handlowe… Jaką strzeżoną przed ludzkim okiem tajemnicę. albo Odrodzenie dla całej ludzkości. jakie niosące oświecenie przesłanie może zaproponować ludzkości handlarka Brytania?! Plunąć na nią i w proch zetrzeć! Dlatego też w świadomości Tiutczewa nie mieści się możliwość jednoczesnego istnienia na planecie dwóch lub więcej Imperiów: byłoby to coś jakościowo zupełnie innego. to było imperium. Imperium może być tylko jedno. Bardzo nam nie wystarcza mocarstwowości! Poczucia. rządzonego z metropolii. która w rosyjskiej świadomości masowej była wciąż krajem Jamesa F. że Tiutczew był zdeklarowanym zwolennikiem świata z jednym centrum. Starożytny Rzym. A Wielka Brytania to – jeśli wierzyć Tiutczewowi – nic nadzwyczajnego.

szybko pokazał swoją słabość. w której z wielu dziedzin ludzkiej działalności Rosja może być uznana za wzorzec do naśladowania – zapada cisza. Przedmiotem niniejszego artykułu jest właśnie analiza dzisiejszych prób zaspokojenia żywiołowej potrzeby mas i wskrzeszenia imperialnego myślenia. W tym momencie pojawia się Józef Stalin. ani Puszkina.. Niestety. Nie mamy prawdziwego. żeby nam też dano troszkę porządzić. ani Wiernadskiego. ani Tołstoja. To dosyć żałosna pozycja. w który wierzyliby chociażby sami orędownicy imperialnego odrodzenia. to jesteśmy. by Ameryka i Zachód byli tacy silni. wśród zabierających się za wskrzeszanie nie ma ani Tiutczewa. szczerze mówiąc. Jeśli chodzi o sferę ideologiczną. konkurencyjnego na skalę międzynarodową projektu. Pytanie: jak nam się udało tak stoczyć? Odpowiedź: stopniowo Po rewolucji dyskurs imperialny. był zmuszony po cichutku przechodzić do budowy świetlanej przyszłości na własnym podwórku. Rewolucja światowa jakoś nie nadchodziła i Związek Radziecki. Imperialny dyskurs współczesnej Rosji wydaje się dziś skrajnie ubogi: nie chcemy. Czy to przypadek? Gdy zapytać kogokolwiek – co dobrego i sławnego możemy zaproponować światu.. jako centrum Nowego Projektu Globalnego. a „my” ze swojego brzegu wyciągamy do nich pomocną dłoń z chrześcijańskim wsparciem. Brakuje pozytywnego wektora. Jesteśmy przeciwko światu z jednym centrum. przekształciwszy się w globalne ambicje rewolucyjne. autentycznego. Domagamy się. a „nam” nie? U Tiutczewa sytuacja wygląda odwrotnie: „oni” są zagubieni i toną. I zaczyna pla- 167 .Rosja imperialna? Jednak w porównaniu z ideologią Tiutczewa współczesna bajka o imperialnej potędze jest postawiona do góry nogami i ma negatywne zabarwienie: dlaczego „im” wolno. dość głuchą prowincją. W jakim kierunku mają oni zamiar sterować? Jakie narody i państwa patrzą na nich z nadzieją? Północna Korea? Południowa Osetia? Timor Wschodni? Bengal Zachodni? W obliczu Tiutczewa wstyd byłoby to nazwać imperialnym odrodzeniem.

Socjalistyczna rzeczywistość została zaserwowana społeczeństwu jako seria niekończących się zwycięstw. izolujemy się od świata zewnętrznego. Na amen łączy potencjał rosyjskiego globalnego marzenia z ideologią komunistyczną. Niby nic nowego – po prostu z dziesięciokrotnie większą siłą powtarza się tiutczewowskie rozdwojenie. śmierci i ludożerstwa (1918–1922. Z wielu wariantów wykorzystania zasobów duchowych. Ot. Stalin wybiera jeden. wszyscy wokół zazdroszczą nam i dlatego starają się nas zniszczyć. 1929–1933. W rzeczywistości kraj doświadczył trzech fal głodu. Jednak tak naprawdę nie jest to już rozdwojenie. natomiast w przestrzeni ideowej Imperium wydarzenia te są nieobecne. walczymy o budowę sprawiedliwego społeczeństwa. niepozwalającej spo- 168 . Energia wiary w misję Państwa zostaje wrzucona w betonowy żłób ideologii marksistowskiej i napędza turbiny stalinowskiej modernizacji. A w rzeczywistości umacniamy aparat administracyjny i represyjny (w porównaniu z rokiem 1913 liczba urzędników państwowych wzrosła w momencie odejścia od NEP-u dwukrotnie. Wszystkie pozostałe warianty ulegają zniszczeniu. drobne niedogodności na drodze ku świetlanemu jutru. a do drugiej wojny światowej podwoiła się jeszcze raz). izolacja tej części świadomości społecznej. Teoretycznie dalej pretendujemy w stalinowskim ZSRR do globalizmu. wolnego od aparatu przemocy nazywanego państwem. Z jednej strony rzeczywistość rozchodzi się z ideologią w dużo większym stopniu niż dawniej. zgromadzonych przez rosyjską kulturę imperialną. niesiemy szczęście ludowi pracującemu całego świata. która była zdolna adekwatnie odbierać rzeczywistość. zmniejszamy do zera wolność wypowiedzi artystycznej oraz swobodną wymianę informacji wewnątrz i na zewnątrz kraju. 1945–1947). Utrzymywać to monstrualne rozdwojenie można tylko w warunkach szczelnej blokady informacyjnej. Zwróćmy uwagę na dwie cechy charakterystyczne tego procesu.Imperium Putina nowo odbudowywać mocno nadwątloną po upadku dynastii Romanowów ideologiczną rozbieżność między szpetną praktyką władzy a podniosłym marzeniem państwa. przestawiamy gospodarkę na tory wojskowe. lecz chirurgiczne cięcie. W sferze ideologicznej ZSRR sięga oślepiających wyżyn.

t. lecz zwykła materialna realność. ani jego koledzy z najbliższego otoczenia Stalina nie mieli pojęcia o tym.Rosja imperialna? łeczeństwu na zrozumienie godnej ubolewania prawdy. radziecki imperator proponuje narodowi dogmat religijny. 169 . 636. Z partyjnymi wodzami jako prorokami. cielesna powłoka wodza. Jednak zamiast sytuacji tak prostej. jest obowiązkiem dla narodu. teorii politycznej i ekonomicznej oraz ideologii jest zabroniona i ścigana przez organy inkwizycji („inkwizycja” znaczy po łacinie „śledztwo”). Twier 2004. s. władza radziecka czy partia komunistyczna. „Marksizm – stwierdził Stalin w rozmowie ze swoim biografem W. oczywiste 7 J. jak planowa gospodarka socjalistyczna. Nikita Chruszczow w swoich wspomnieniach pisze prostodusznie. że ani on. Mamy tu do czynienia z paradoksem: krytyka sakralnej radzieckiej władzy. Siła rosyjskiego mesjanizmu zespala się odtąd (i na wieki. co piszemy dla siebie. Innymi słowy. samo źródło jego duchowej siły przemieszcza się na ziemię i materializuje. jej pierwszych osobistości. Stalin. Jednocześnie wszystkie wymienione obiekty wiary są teraz po tej stronie. Koncepcja gorzej niż tragiczna Krytyką radzieckiej ideologii i władzy zajmuje się odtąd już nie opozycja ideowa. Z drugiej strony unikalność socjalistycznej ideologii polega na tym. Popełnia zasadniczy błąd. jak sądził Stalin) ze zjawiskami tak konkretnymi i doczesnymi. Jest dla niego symbolem wiary!”7. „Siewiernaja Korona”. co tak naprawdę działo się w kraju. Moczałowem – to religia klasy… Jesteśmy leninowcami. To. uwarunkowany zresztą wulgarnością bolszewizmu. a co za tym idzie: podlegają szkodliwym wpływom codzienności. Z opozycyjnymi ideologami rzecz był prosta: nie ma człowieka – nie ma problemu. zeszły z niebios na ziemię. że jednocześnie z usunięciem z umysłu narodu świadomości nieprzyjemnych stron rzeczywistości. Soczinienija. podany w quasi-naukowym opakowaniu. władza radziecka jest zmuszona rozwiązywać zadanie o wiele bardziej skomplikowane: niszczyć albo izolować rzeczywistość. 17.

by oddawać cześć mumii wodza to oczywisty ukłon w stronę pogaństwa) wcześniej czy później prowadzą do śmierci materialistycznej religii. sakralizacja swojej władzy i siebie (propozycja. którzy. jeśli weźmie się pod uwagę ilość głosów oddanych na Komunistyczną Partię Federacji Rosyjskiej. bo to niedorzeczność”8 ) pozostał dziś obiektem kultu dla ograniczonego kręgu sekciarzy. wyjaśnia. 170 . o średniej wieku około 65 lat. Gdy dystans zmniejszy się do wartości krytycznej. tłum. oczywiście. Na przykład KPFR. Jako pierwsi nie wytrzymali tych innowacji kulturowych najwybitniejsi: Błok. Stalinizm jako przedmiot wiary („wierzę. Duch Imperium umiera. a także zrodzonej z niej globalnej koncepcji. że ludzie ci kopiują radziecką strategię obrony ideologicznej: nie przyjmują do wiadomości oczywistych faktów – „bo to wymysł wrogich agentów!” – za to ślepo wierzą w swój konstrukt ideologiczny. Chować się przed nimi jest coraz trudniej.). runie cała konstrukcja światopoglądowa. Ale jest sens zauważyć pewien fakt: ludzie ci się bronią. nie było. Majakowski… Lecz życie toczy się nadal. że w takich warunkach zamiast Tiutczewów wychodzą na ideową scenę bardowie o rangę niżsi. Gotowi zadawać gwałt i tekstom. że celem uroczystości jest walka ze złośliwym mitem tak zwanego „breżniewowskiego zastoju”. byle tylko nie widzieć tych oczywistych faktów. Zatarcie granicy między światem materii a światem wiary. Gromadzą się oczywiste fakty. pozostaje tylko doczekać się rozpadu ciała. I wymagają tego samego od innych. Zrozumiałe. Wymyślili go za oceanem. Jesienin. stanowią w naszym kraju około 15% ludności. Barbarzyństwo władzy radzieckiej krok za krokiem niszczy mentalny dystans między wiarą w abstrakcję komunizmu a przerażającą rzeczywistością. łącznie z imperialnym prawem ZSRR do przywództwa i aspiracjami do globalizmu.Imperium Putina fakty. Było za to pewne i zdecydowane dążenie naprzód. parafraza z Tertuliana (przyp. Bo zastoju. obchodząc stulecie dnia urodzin Leonida Breżniewa. Bronią się przede wszyst8 Credo quia absurdum est. i sobie. Na przykład do Afganistanu. Znaczące jest. Dzielnie trzymają się na całym froncie. Spierać się z takimi ludźmi nie ma sensu.

by podładować się metaforyczną energią doradzieckiej przeszłości. oczywiste jest dążenie do tego. chce odrodzić choć częściowo swój niebiański status (jako niezniszczalnej wartości). przy czym akurat w tych krajach. W tych warunkach w imperialnej ideologii rosyjskiej następuje interesujący zwrot. by sypać wokół niej ideologiczne okopy? Radziecka gra została przegrana: ideologia komunistyczna obiecywała narodom świata lepsze życie. to tak czy inaczej nie udaje się uniknąć konkurencji. Dziś proponuje się nam kilka dań państwowych do wyboru. Przy czym światek. Misja Państwowa odżegnuje się dziś jednoznacznie od komunizmu jako balastu ideologicznego. które są konsekwentnymi przeciwnikami komunizmu. Stalin zastosował wobec rosyjskiej idei imperialnej surową komunistyczną dietę. żywiołowym Eurazjatą. W przyszłości. tak naprawdę nie ciekawi nikogo oprócz nich samych. Po drugie. Kilka dań państwowych do wyboru Jak zawsze po kryzysie mentalnym. Jak zawsze rozdzielanie zaczyna się od znalezienia mentalnego wypełnienia dla opustoszałej w czasie kryzysu formy o nazwie „Misja Państwowa”. To także należy uznać za kryzys gatunku. co samo w sobie jest niedopuszczalne z punktu widzenia klasycznego rosyjskiego monizmu. staje się za to rosyjskim nacjonalistą. postać Breżniewa jest na tyle symboliczna. Choć mają one ze sobą wiele wspólnego. Po trzecie. prócz samych sekciarzy. W ten sposób powstaje przestrzeń niezbędna dla retorycznej kompensacji praktycznych niepowodzeń. Dla kogo. a nawet prawosławnym świętym – w zależności od preferencji 171 . Po pierwsze.Rosja imperialna? kim przed rzeczywistością. wybitnym mężem stanu. Nikt się na niego nie porywa. Stąd zmiana historycznego ikonostasu i nowe pozycjonowanie Stalina. po zespoleniu się obrazu realnej Władzy z mitologemem Państwa i wspólnym upadku tego tworu – trzeba kolejny raz te dwa pojęcia rozdzielić. który przestaje być komunistą. Ale narody świata widzą fakt oczywisty: lepsze życie jest możliwe już teraz. który z taką rozpaczą chcą ochronić. a doczesny charakter pozostawić Władzy.

jak lubią nazywać swych przeciwników). solidarność i ekskluzywność (monizm Tiutczewa.Imperium Putina i temperamentu kolejnego patriotycznego twórcy. Poradziecki ruch imperialny i państwowy silnie odczuwa swój brak konkurencyjności. Co dzisiejsza Władza powinna zrobić. Dlatego odnosi się wrogo zarówno do „nieprzyjaznego otoczenia”. jak i do wewnętrznych oponentów ideowych. monizm monarchii. monizm Lenina. Paradoksalnie – racjonalne próby zjednoczenia różnej maści zwolenników Imperium pod wspólnym sztandarem prowadzą najbardziej dalekowzrocznych ideologów mocarstwowości do przekonania o potrzebie wzajemnej tolerancji. Lenin z kolei schodzi na dalszy plan jako burzyciel porządku państwowego. by Rosja na powrót odczuła swoją Potęgę? Prosta odpowiedź nie istnieje. Ideowe ukierunkowanie na jedność. równie marginalnymi ugrupowaniami politycznymi. że od 2007 roku na poletko to wkracza również należąca do establishmentu partia Jedna Rosja. w porównaniu z mitem Stalina zawsze będą wychodzić na słabeuszy. Po piąte (i najważniejsze). a na dodatek agent niemieckiego wywiadu. Czego by nie zrobili. Tym bardziej. nowy model Państwa ma charakter wyraźnie izolacjonistyczny. I chociażby dlatego nieosiągalne. monizm Stalina) w oczywisty sposób kłóci się z koniecznością pogodzenia konkurujących ze sobą odłamów idei mocarstwowej. kontrolująca rosyjską Dumę Państwową. bo ma on naturę mitologiczną. Dając się wciągnąć w gonitwę za mirażem. Związek Eurazjatycki Aleksandra Dugina nie wyobraża sobie porozumienia z Ruchem Przeciwko Nielegalnej Imigracji (DPNI) Aleksandra Biełowa. 172 . jak i w średnio odległej perspektywie. ale również są bardzo agresywnie nastawieni jeden wobec drugiego. stronnik wątpliwych internacjonalistycznych sił. Tego głodu nie da się zaspokoić. nakreślone zadanie – odrodzenia Państwowej Potęgi – jest metaforycznie rozmyte. nosiciele nowej ideologii państwowej skazują się na porażkę tak w dalszej. Po czwarte. pluralizmu oraz (aż strach przyznać!) ideowej konkurencji. Działacze państwowi traktują nienawistnie liberalną alternatywę („liberastów”. I nie może istnieć. a DPNI wiedzie dodatkowo wojnę podjazdową z innymi.

Jeśli klasyczni rosyjscy Eurazjaci z lat dwudziestych minionego stulecia (Światopełk-Mirski.Rosja imperialna? Czym jednak wówczas różnią się od nienawistnych liberałów? Tylko tym. W geografii mentalnej poradzieckie Imperium jest zorientowane na Wschód. ale potężną i garnącą się pod imperialne skrzydła energię mas („pasjonarność” w terminologii Lwa Gumilowa). tak samo jak za czasów ZSRR. że „lepszy rydz niż nic”. To. Miraż pozostaje mirażem. odrzucenie doświadczenia reform demokratycznych lat dziewięćdziesiątych. Jeśli kopać głębiej. ideolodzy poradzieckiego Imperium pocieszają się. wszystko. domaga się ścisłego sojuszu z Iranem i światem islamskim. to dzisiejszy Wschód jest przestrzenią dużo bardziej agresywną i niebezpieczną w sensie ideowym – islamską lub nacjonalistyczno-wielkochańską. że Związek Radziecki w istocie był przywódcą (nawet jeśli krajów rzeczywiście tak drugorzędnych jak Angola. Trubieckoj i inni) postrzegali Wschód jako pustą w ideologicznym sensie przestrzeń pogańską.). główny ideolog neoimperialnych ambicji. Na tle tego zupełnie nowego Wschodu imperialna retoryka współczesnych Eurazjatów zaczyna trącić 173 . odrzucenie wolności w liberalnym rozumieniu tego słowa (to znaczy szerszego pola konkurencji ideowej). Etiopia czy Nikaragua itd. z której Rosja może czerpać surową. Aleksander Dugin. to szukajmy przyjaciół na Wschodzie. z zewnętrzną powłoczką komunizmu. że ich wspólnota ideologiczna sprowadza się do kwestii negowania i odrzucania: odrzucenie Zachodu. Trochę tego mało jak na imperialną potęgę. a tymczasem współczesna Rosja w proponowanej przez Dugina konfiguracji z góry oddaje przywództwo Chinom i gubi się gdzieś na tle coraz bardziej agresywnej retoryki krajów muzułmańskich oraz Iranu. zaczynają się różnice nie do pogodzenia. „kaukazcami” i innymi przedstawicielami kultury Wschodu. W rzeczywistości. Kuba. by przeciwstawić się ekspansji USA w sferze wartości. zdaje się. Wydaje się to naturalne – skoro Zachód jest naszym wrogiem. Cała różnica w tym. Tu jednak pojawia się problem: DPNI w żadnym razie nie chce mieć do czynienia z „czarnymi”. można stwierdzić. że radykalnie ograniczają pole możliwej dyskusji. Gdy trzeba przejść do wartości pozytywnych.

żeby azjatyccy przyjaciele nie połknęli niechcący tego wspaniałego Imperium Dugina? Innymi słowy. „Uważamy Rosję za historyczne i kulturowe centrum świata” – głosi młodzieżowy ruch patriotyczny „Nasi” w swoim manifeście.Imperium Putina parodią: co by tu zrobić. niezależnie od ich orientacji ideologicznej. nieuchronnie przekształca się w parodię. nowym imperialistom brakuje tiutczewowskiego smaku i nie słyszą oni w swoich słowach gorzkiej ironii. Co gorsze. Tak przynajmniej mówi teoria o stuletniej historii. bo klasyczna geopolityka jest nauką o terytorialnym rozwoju i wzajemnych konfliktach tworów państwowych. że ho ho! Apetyt wyborców rozbestwił się nie na żarty. już wielki radziecki poeta Siergiej Michałkow twierdził. Pozostaje budować Imperium za ogrodzeniem. nie ma dla nas drogi na Zachód. Francja pozostaje w konflikcie geopolitycznym z Niemcami. jak nie z Gruzją. wyłącznie na domowy użytek. dowiedziona do ostateczności. Niemcy z Anglią. nie może nie mieć konsekwencji. narastająca w ZSRR przez trzy pokolenia. że „Jak wiadomo. Nic nowego. Dla Tiutczewa na przykład centrum stanowiły mimo wszystko Rzym i Konstantynopol. skazani na to. 174 . a na Wschód boimy się iść. A tu. klasyczną geopolitykę. by zamiast brokatowych rozkoszy dawnych mitologicznych uczt rozścielać przed rosyjskim narodem skromny dywanik z IKEI! A przecież obietnice były. jak na złość. gdzie naprawdę się zaczyna i gdzie ma swoje historyczne oraz kulturowe centrum. Imperium puste ideowo Restauratorzy Imperium starają się jako ideowe wypełnienie stalinowskiej formy imperialnej wykorzystać. świat zaczyna się na Kremlu”9 . Biedny Tiutczew! Biedny Stalin! Biedni dzisiejsi kremlowscy imperialiści. Kto go tam wie. Radziecka imperialna mrzonka. zamiast marksizmu. to z Białorusią. Geopolityka sama w sobie nie może być duchową 9 W rzeczywistości zdanie pochodzi z wiersza Władimira Majakowskiego Proczti i kataj w Paryż i Kitaj (1927). Rosja z Japonią itd. Cóż począć: degradacja kulturowa. Oczywisty błąd. kolejne wpadki.

potężniejsza idea. bo wszystko. Nie wyjaśnia. Jeśli chodzi o państwo rosyjskie. przeżywa teraz szok. zdaje się. W zestawieniu z raportem ONZ o dwóch milionach mieszkańców Korei Północnej zmarłych z głodu – argumentacja ta zakrawa na parodię. W ich zamkniętym systemie wartości argumentacja pracuje jak w zegarku. nie da się już utrzymać w tajemnicy oczywistego faktu upadku imperialnej potęgi Rosji. Potrzebna jest do tego inna.Rosja imperialna? podstawą imperium. naiwnie oczekująca ofensywy na białoruskim froncie. Co jednak będzie. Tu akurat wszystko wydaje się zrozumiałe: chcą „nas” sobie na płaszczyźnie geopolitycznej podporządkować. Społeczeństwo musiało przyjąć do wiadomości klęskę projektu związku Rosji z Białorusią. zmusić jej lud do jedzenia normalnego pożywienia zamiast trawy i do budowania rzeczy takich jak Samsung. Nie ostanie się nic świętego. gdy wzorowany na stalinowskim system narodowej lobotomii zacznie się sypać – a to przecież w warunkach narastającej dostępności informacji jest nieuniknione? Będzie katastrofa większa niż u nas w ZSSR. której przedstawiciel przy ONZ Pak Kil-yon stwierdził – w odpowiedzi na rezolucję potępiającą próby rakietowe – że tylko strach przed potęgą atomową KRLD powstrzymuje USA przed atakiem na miłującą pokój republikę. Dla Koreańczyków jednak nie ma to. dlaczego „my” jesteśmy lepsi niż „oni”. co święte. to tutaj. jak tu zniewolić dumną ojczyznę doktryny Dżucze. To logika marginalnej Korei Północnej. kiedy indziej przed drugimi.. mimo konsekwentnego ograniczania wolności mediów. Hyundai czy Daewoo zamiast rakiet czy bomb atomowych. było czynione na obraz i podobieństwo Kim Ir Sena / Kim Czen Ira. Geopolityka okazuje się za to bardzo użyteczna jako narzędzie ideologicznej obrony. Nie jest to jednak logika imperialna. dlaczego „my” możemy i nawet powinniśmy uczynić „ich” szczęśliwymi. który można sprowadzić do pytania: kto okazał się wrogiem? „Słowiański brat” Łukaszenka czy wskrzesiciel państwowego marzenia Putin? Tak czy inaczej rzeczywistość w żaden sposób nie umacnia majestatycznych bredni post- 175 . Ludność. znaczenia. a „my” jesteśmy zmuszeni się bronić: raz przed jednymi. Z kolei tchórzliwe Stany Zjednoczone nic tylko kombinują..

lecz nacjonalistyczny. Inaczej idea mocarstwowa stopniowo się rozwieje. to nie przyniesie ona niczego oprócz krwi i szybkiego rozpadu terytorialnego. Osłabione przez bolszewików prawosławie troszczy się dziś bardziej o odbudowę swoich wpływów i ochronę „terytoriów kanonicznych” przed zakusami katolików oraz protestantów. To samo da się powiedzieć o rosyjskim projekcie narodowym: w Rosji nie można zbudować Imperium. Prochanow proponuje posłużyć się samą budową „Piątego Imperium” jako projektem konsolidującym. od dawna i w pełni zasłużenie uważające się za część Rosji. że u Prochanowa to nie jakaś wzniosła idea nadaje ducha i konsoliduje Imperium. a odwrotnie – silne pragnienie życia w Imperium 176 . której nasz poeta ze szczerego serca obiecywał prawosławnego papieża w Rzymie. A kto za to odpowie? Albo ci. Nawet w czysto teoretycznym rozumieniu jest to już projekt nie imperialny. W dzisiejszej Rosji istnieją de facto co najmniej cztery wyznania. Co znaczy. ponieważ jest ona z definicji wielonarodowa. że miraż okazał się niedościgły. którzy postawili tę kwestię na politycznym porządku dziennym i powoli podsycali nastroje imperialnego rewanżyzmu. a razem z nią zniknie również asekuracyjna „poduszka” społecznego poparcia dla reżimu Putina. Także prawosławie nie spisuje się jako ideowa podkładka projektu imperialnego. Zabawnie przedstawia się koncepcja „Piątego Imperium” Aleksandra Prochanowa. wykluczający inne narody. bardziej interesujące i efektywniejsze od swoich światowych konkurentów. W czasach potężnego ekspansjonizmu Tiutczewa obronne pojęcie „terytoriów kanonicznych” pasowało bardziej do Europy.Imperium Putina imperialnej świadomości. przy czym żadne z nich nie dysponuje w pojedynkę imperialnym potencjałem mobilizacyjnym. w czym nowe rosyjskie Imperium będzie lepsze. albo niezwłocznie przeprowadzić zakończony sukcesem manewr w rodzaju niewielkiej zwycięskiej wojny. albo ci. Jeśli zaś mówić o próbie praktycznej realizacji tego typu idei. Wszystko jest tu postawione na głowie. Zamiast wyjaśnienia. Zachód? Polska? Wrogowie wewnętrzni? Zgodnie z obowiązującym paradygmatem władze rosyjskie są zmuszone albo znaleźć i ukarać winnych. na których uda się zwalić moralną odpowiedzialność za to.

od razu jako ludzie nieustraszeni i bez skazy. ten sam bezwarunkowy monopol na strategiczne decyzje. w historii nie było. od loży masońskiej. Ta sama ideokracja. Koncepcja eurazjatyzmu.Rosja imperialna? powinno inspirować i skłaniać lud do zgodnej. Już od lat dwudziestych ekspertom są znane pobożne życzenia „demotycznego” czy „ideokratycznego” związku (symfonii) narodów. To tylko nieznacznie podretuszowana wersja stalinowskiego ZSRR. prawa jednostki i inne wymyślone na Zachodzie bzdury. by Idea zajmowała dominującą pozycję i gwarantowała Strategicznej Radzie Eurazji prawo działania bez względu na demokrację. Niech to będzie na przykład „potęga Eurazji” albo „geopolityczne przeciwstawienie się siłom Zachodu”… Najważniejsze. U Dugina. że tak hitlerowska III Rzesza. Prawda jest taka. Nosiciele świętej wiedzy będą zapewne rodzić się wewnątrz zamkniętej kasty. identyczne deklarowane wzniosłe cele i militarny duch oporu wobec wrogiego otoczenia. Ideokracja oznacza rządy szczególnej klasy strategów-ideologów. gotowi do realizacji wielkiego strategicznego planu. zdaje się. podobnie 177 . radosnej pracy! Czegoś takiego jeszcze. posiadających wiedzę o pewnych dobrach wyższych. to imperialne mechanizmy były dla nich (przynajmniej na płaszczyźnie teoretycznej) raczej środkiem do osiągnięcia tych wzniosłych celów. dla osiągnięcia których otrzymują bezwarunkowe prawo podejmowania „strategicznych decyzji” – nawet jeśli są one sprzeczne z interesem konkretnej jednostki. jak i stalinowski ZSRR wychodziły z pewnych wzniosłych teoretycznych założeń i celów – czy była to budowa komunizmu. Nie martwi go również kwestia sposobu formowania tego kapłańskiego kolegium. że nie różni się niczym. którą Dugin proponuje jako jeszcze jedną możliwość wypełnienia treścią imperialnej formy. od zamkniętej struktury kadrowej KGB czy KC KPZR? Autor tego nie wyjaśnia. różni się od innych jedynie zewnętrznym nowatorstwem. Dugina nie bardzo ciekawi kwestia treściowego aspektu Idei. Należy jednak zwrócić uwagę. grupy etnicznej czy konkretnego terytorium. czy też zapewnienie władzy na świecie rasie aryjskiej. Nie mniej wspólnego ma nowe Imperium z Trzecim Rzymem. Czym taki model rządów różni się od kapłańskiej kasty starożytnego Egiptu.

jeszcze nie było. takiego wzniosłego celu nie ma. powtarzam. Niech walczy syn kogoś innego. Realna praktyka polityczna eurazjatyzmu wygląda egzotycznie. Imperium ideowo puste w środku – czegoś takiego. Awantura taka jest przede wszystkim nie do zrealizowania w praktyce. W teorii – tak. Prawdziwe tiutczewowskie Imperium Na co dzień ludzie nie potrzebują duginowskiego Imperium. Czechach.Imperium Putina jak u Prochanowa. Nawet na płaszczyźnie czysto ideologicznej należy ją traktować jako oznakę degradacji koncepcji eurazjatyckiej jako takiej: jej autorzy z góry rezygnują z włączenia do swojej Eurazji „słowiańskich braci” z zachodniej części republiki. wielkimi. w zachodnich bankach i w tamtejszej walucie trzyma swoje skromne pracownicze oszczędności (czemu nie w łukaszenkowskich „zajączkach” czy północnokoreańskich wonach?). Niezależnie od treści. Zamiast deklarowanego zjednoczenia („symfonii narodów”) zwolennicy eurazjatyzmu nawołują do rozbioru Ukrainy (jeszcze dwa lata temu „bratniej”) albo chociaż do oderwania od niej rosyjskojęzycznych ziem na Wschodzie i Południu. Bułgarii i innych „słowiańskich braciach”. nie wspominając nawet o Polsce. Iranu czy Chin?). kto ma płacić za to wszystko. Dla obu ideologów celem jest właśnie Imperium i jego mocarstwowa potęga. I to nawet bardzo! Ale tylko do momentu. gdy pojawia się pytanie. jest ono potrzebne. by być wielkimi. ale niech rachunki płaci kto inny. choć rządy bałtyckich republik wytrwale proponują wsparcie materialne wszystkim chcącym wrócić do Rosji. Także Rosjanie z krajów bałtyckich. gdzie są. proponowany przez zgniły Zachód. pięknymi samochodami 178 . Niech kto inny za darmo wybiera kilofem złoża uranu za kolczastym drutem…W rzeczywistości elita patriotyczna bez wahania wybiera wysoki standard życia. zostają tam. wbrew teorii. Nie mamy nic przeciwko temu. Na Zachód wysyła swoje dzieci na studia (dlaczego nie do bratniej Syrii. Chorwacji. Mylą się przy tym również co do garnących się niby pod ich skrzydła „braci” z Donbasu i Charkowa.

która przyciąga do siebie najhojniej obdarowanych zdolnościami ludzi z całego świata. jak wczorajszym „składem surowców”. tworząc kadrowe i intelektualne zasoby do realizacji projektu światowego przywództwa… Szkoda. warzy metaforyczną zupę z okrawków prawosławia. etnogenezy i kultów ezoterycznych. mity i realność. deklaratywnym. Tam niestety mieści się globalna metropolia. Mołotowa?). Ale czy na długo? Już sama obfitość przedwczesnych imperialnych projektów pokazuje. podprawioną dziwacznymi rozmyślaniami na temat pasjonarności. Za to jakże władczo to brzmi! Pierwsze wirtualne zwycięstwo gotowe.Rosja imperialna? z zagranicy jeździ w swoich ważnych sprawach państwowych (dlaczego nie ZIM-ami. Myli cele i środki. Tutaj w zasadzie można by postawić kropkę. niezbyt skomplikowany problem: zaspokoić naprędce ostry głód społeczeństwa na podniosłą mitologię i stworzyć iluzoryczną podstawę ideologiczną dla obecnej władzy. jak medialny show. Poradziecka idea imperialna. pogaństwa. Dzisiejsze „mocarstwo energetyczne” jest niczym innym. że oswajanie tematu odbywa się na poziomie metaforycznym. Nie widzi. eurazjatyzmu. marksizmu. Gdy nowy ideolog mocarstwowości Michaił Leontiew obiecuje w telewizji odzyskanie w ciągu dwóch lat krajów nadbałtyckich – to nie jest to nic więcej. Zamiast systematycznie pracować nad aparatem pojęciowym i terminologicznym. nie narodziwszy się. Produkt ten jest przeznaczony dla skrajnie niewybrednego konsumenta. ale nic się z tego powodu nie zmieni. W rezultacie koncepcja Imperium staje się otwarcie wirtualna – nie posiada poważnych środków do realizacji wysokich i spójnych wewnętrznie celów. Gdzieś tam pośród krajów „złotego miliarda” rozpościera się dziś de facto Imperium w tiutczewowskim rozumieniu tego słowa – jako źródło i system współczesnych wartości oraz sfera narodzin nowych technologii. pochłonęła sama siebie. a także inscenizuje sfałszowane zwycięstwa. geopolityki. W sferze społecznej taka konstrukcja potrafi rozwiązać tylko jeden. Skarlała. W ubogiej w zasoby naturalne Estonii PKB 179 . że wygląda śmiesznie. więc gra słowami. ale taka jest prawda. samochodami z Fabryki im. Zawodzi ją smak. w tym także społecznych. Można ją ignorować.

by osiągnąć dochód na osobę porównywalny z Portugalią. sprawiedliwość i lepsze życie. Amerykę można by żartobliwie nazwać „Czwartym Rzymem”. diamentami oraz złotem. prowadzącego obwoźny imperialny fast food. imperialni ideolodzy nie są dziś w stanie zaproponować nam żadnych konkretów. euro. czyli normalną cenę środkowoeuropejską. Mają tam i prawo rzymskie. Choć na początek dobrze byłoby dorównać chociażby Estonii. gazem. Realny „konfederacyjny model imperialny” Zachodu z metropolią w sferze „Schengen + euro” okazuje się bardziej atrakcyjny od imperialnego modelu Wschodu. Tymczasem Zachód akurat dysponuje poczuciem sensu prostym i zrozumiałym: wierzy. to przecież gdyby spojrzeć z zewnątrz. które z powodzeniem wykorzystywały tęsknotę narodu za mocarstwowością. euro. A co dalej? Dalej okazuje się. Z jakiego powodu Bałtowie mieliby rzucać się w objęcia „starszego brata”? Na odwrót – Bałtowie rzucają się w objęcia NATO. Jako światowy lider Zachód daleko bardziej niż Rosja spełnia kryteria bycia Imperium w tiutczewowskim rozumieniu tego słowa. i Senat. włączając w to bezpieczeństwo i kwestie socjalne. Wyższy okazuje się w krajach nadbałtyckich również standard życia. że jest gotowa płacić 230–250 dolarów za tysiąc metrów kwadratowych gazu. W styczniu 2007 roku Łotwa ogłosiła.Imperium Putina w przeliczeniu na osobę osiągnął w 2006 roku 10 tys. i Kapitol. wyniósł tylko 9 tys. że musimy odpowiedzieć na cywilizacyjne wyzwanie Zachodu i obronić swoją oryginalność. Fast food rzecz całkiem dobra i popularna. by ochronić swoje skromne zdobycze przed sugerującym siłowy wariant zjednoczenia Leontiewem. Na tym tle telewizyjny piewca Imperium wychodzi na klauna. Oznacza to. że poza konfliktem z Zachodem budowa rosyjskiego Imperium nie ma sama w sobie sensu. Prócz stwierdzenia. że nasze wielkie Państwo wiedzie ciężkie boje o to. I ona także musiała przecierpieć rządy silnej ręki. podczas gdy w wielkiej i potężnej Rosji. że niesie zacofanym narodom wolność. z jej ropą. ale wcześniej czy później się przejada. Notabene nie tak dawno Portugalia również była imperium. a także inne w pełni imperialne symbole 180 . I dochodziła po nich do siebie kilka dziesięcioleci. Choć sam unika imperialnej retoryki.

że na Zachodzie całkiem nieźle został rozwiązany problem rozdzielenia Władzy jako biurokracji i Państwa jako misji. to jak można oceniać efektywność. jaki imperialny zestaw wartości przekazują sobie nasze elity przy zmianie warty – oto. Jaką globalną misję. by poczuć się Państwem. A człowiek jest przecież grzeszny.Rosja imperialna? – wystarczy wspomnieć chociażby o nazwie najsłynniejszego amerykańskiego drapacza chmur… Tak naprawdę ważniejsze jest to. czego konkretnie chce od członków Wspólnoty. jak ci się podoba. Ważniejsze jest co innego. przestrzegaj prawa. perspektywiczność współpracy? Jak może pretendować do roli lidera ten. W imię czego? Co będzie w tej sytuacji oznaczać zwycięstwo? Siła prawdziwie potężnego Imperium polega także na tym. A skoro nie zdołał. Czy może już nie? Problem jest poważniejszy. Państwo. Może dlatego tak bardzo boją się zmiany? Władza. Nadzieja – znów wszystko uosobione w jednym człowieku. Mało istotny drobiazg. Podoba się to Rosji czy nie – dla USA to kwestia marginalna. Najprawdopodobniej same niewiele z tego rozumieją. w połączeniu z w pełni określonym dążeniem do tego. nie znaczy to jeszcze. by zwiększyć płynące z budżetu dotacje. póty mitologia imperialna może być wykorzystywana jako narzędzie do forsowania prywatnych interesów. lojalność. Nieokreślone do końca pragnienie. W ciągu piętnastu lat istnienia WNP kraj pretendujący do statusu Imperium nie zdołał sprecyzować. kto nie sformułował zasad współpracy w zespole? 181 . Potęga. w czym tkwi problem. bardzo łatwo mogą skłonić rosyjskie lobby siłowe do rozwiązania lokalnego konfliktu w „strefie imperialnego wpływu”. Nawet jeśli biurokrata Bush nawarzył piwa w Iraku. niż się wydaje. które niosą ludzkości idee wolności. Dowolnych. a poza tym żyj sobie. Misję te realizować będą (z mniejszymi lub większymi sukcesami) następni prezydenci. Póki nie ma jasno sformułowanych celów i strategii. dobrobytu itd. że klęskę poniosła globalna imperialna misja Stanów Zjednoczonych. Płać daninę w pieniądzach i rekrucie (stąd też nazwa: „pod-dani”). I śmiertelny. że stawia ono przed swoimi poddanymi jasne i proste zadania. tak jak robili to ich poprzednicy.

ale intensywne i efektywne rozwiązania organizacyjne. gospodarcze i inne. A w ślad za nią – również terytorium państwowego. Jeśli wychodzi się z takich założeń. to można by nazwać liberalnymi imperiami USA oraz Unię Europejską. by wątpić. Gdybyśmy chcieli postawić przed sobą zadanie uczynienia z Rosji kraju wiodącego. Należałoby rozdzielić władzę oraz utworzyć niezależne instytucje społeczne. wygodnego do życia dla mieszkańców i atrakcyjnego dla sąsiadów. technologiczne czy informacyjne. które ma za podstawę nie ekstensywną eksploatację surowców demograficznych bądź naturalnych (jak w przypadku Chin oraz świata islamskiego). mogą się dzisiaj pochwalić jedynie kraje z liberalną gospodarką rynkową i taką samą ideologią państwową. efektywnego. to do osiągnięcia tego celu niezbędne byłyby przekształcenia liberalne ukierunkowane na wzmocnienie konkurencji i efektywności. W modzie jest dziś imperium nieliberalne. Nie ma powodów. ale także do nowego cyklu degradacji ideologii państwowej. to chociażby węglowodorowa) wydaje się jego adeptom warunkiem koniecznym i wystarczającym dla podwyższenia statusu Rosji.Imperium Putina Liberalne imperium? Rozmytość celów i wartości przy ostrej żądzy pokazania swojej potęgi może doprowadzić Rosję (kolejny raz!) nie tylko do bezsensownego marnotrawstwa zasobów ludzkich i materialnych. Statusem mocarstwa. Jednak pojęcie liberalizmu jest dziś w Rosji tak zdyskredytowane. siłowe. z wysokim standardem życia. Idea silnego i efektywnego państwa liberalnego ominęła nas jako jedna z potencjalnych możliwości i bezpowrotnie skryła się za horyzontem. jak jutro będzie zdyskredytowana koncepcja Imperium. które odgrywają rolę dwóch najbardziej wpływowych i atrakcyjnych centrów światowego rozwoju. w lepszym – stopniową ideową oraz gospodarczą 182 . Państw o innym ustroju raczej wśród światowych liderów nie ma. To właśnie siła (jeśli nie termojądrowa. można by uznać hipotezę Anatolija Czubajsa o „imperium liberalnym”. W gorszym razie zaowocuje to konfliktami wojskowymi na różną skalę. który ma szansę realizacji w przyszłości. że poglądy te podziela znaczna część mieszkańców naszego kraju. Za jedyny spójny projekt imperialny.

Tłum. lecz w ciągu długich lat populizmu elit (w tym także siłowych) spadła do drugiej ligi. porównywalną z przypadkiem Argentyny. próbujących naśladować mitologiczne wzory z własnej historii: Portugalii (Salazar). lepiej znanych i bardziej tragicznych państw. Włoch (Mussolini) oraz dwóch innych. To samo pokazuje przykład „powtórnych imperiów”. które również oparły swoje spekulacje na wielkiej przeszłości. która sto lat temu znajdowała się w dziesiątce światowych liderów.Rosja imperialna? degradacją kraju i państwa. jeśli chodzi o rozwój gospodarczy. Anna Wylegała 183 . Hiszpanii (Franco).

.

Rady ds. dyrektor Instytutu Projektu Narodowego „Umowa Społeczna”. Administratiwnyje bar’iery w ekonomikie: institucional’nyj analiz (Moskwa 2004). Stanisław Biełkowski (ur. technolog polityczny. Studiował na Państwowej Akademii Zarządzania im. Współautor raportu Państwo i oligarchia. Wspierania Rozwoju Instytucji Społeczeństwa Obywatelskiego i Praw Człowieka. ekonomista i analityk polityczny. Łomonosowa. obecnie profesor na wydziale ekonomicznym tej uczelni. Autor m. W przeszłości członek zarządu Instytutu „Społeczeństwo Otwarte” i kierownik programu Ekonomia polityczna rosyjskich reform w Moskiewskim Centrum Carnegie. założyciel pozarządowego Instytutu ds. po publikacji którego zaczęła się „sprawa Jukosu”. Ordżonikidze.Noty biograficzne Aleksandr Auzan (ur. Do 1999 roku współpracował z Borysem Bierezowskim. Studiował ekonomię na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. Strategii Narodowej. Ekonomiczieskaja intierprietacija praw cziełowieka (Moskwa 2004). 1971) – politolog. Strategii Narodowej oraz Agencji Informacji Politycznych (APN). Tri publicznyje lekcii o grażdanskom obszcziestwie (Moskwa 2006). Jeden z najczęściej cytowanych komentatorów politycznych w Rosji.in. 185 . 1954) – socjolog. Członek Rady przy Prezydencie FR ds.

w Instytucie Gospodarki Światowej i Stosunków Międzynarodowych. Putin I and Putin II. Opublikował m. Studiował fizykę na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. Results of the First Term and Prospects for the Second (red. Specjalizuje się w socjologii politycznej społeczeństwa poradzieckiego. The Omnipotent and Impotent Goverment. dyrektor Instytutu Analizy Socjologicznej. Następnie pracownik Instytutu Badań Międzynarodowych. „Mołodoj Kommunist” oraz wykładał filozofię. 186 . Warszawa 2003).in. wyd..in. wykładał również w King’s College w Londynie. Tieniewaja Rossija. Ekonomiko-sociolłogiczieskije issliedowanija (z Lwem Timofiejewem. Moskwa 2005). Igor Kliamkin (ur. Absolwent dziennikarstwa na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. Wicedyrektor Fundacji „Liberalna Misja”. 1941) – socjolog. był zastępcą dyrektora Centrum Studiów Politycznych (PIR-Center. Łomonosowa. z Bertilem Nygren. Putin’s Foreign Policy (red.. Moskwa 2005). Russia and Europe. Korejskij jadiernyj krizis: pierspiektiwy uriegulirowanija (z Rose Gottemoeller. Specjalizuje się w rosyjskiej polityce zagranicznej i bezpieczeństwa oraz kwestiach proliferacji broni atomowej. Gospodarczych i Politycznych Akademii Nauk ZSRR (1987–1991). Moskwa 1999). z Bertilem Nygren. 2001–2002) oraz Centrum Stosowanych Badań Międzynarodowych w Moskwie (2002–2003).. Łomonosowa. Profesor Moskiewskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO).Imperium Putina Jurij Fiedorow – ekspert Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (Chatham House) w Londynie. Pracował w Instytucie Konkretnych Badań Socjologicznych Akademii Nauk ZSRR. Autor m. kierownik działu analitycznego ośrodka badań opinii publicznej Fundacja „Opinia Społeczna” (1992–1996). Istorija Rossii: koniec ili nowoje naczało? (z Aleksandrem Achijezerem i Igorem Jakowenko. The Evolution of the Political System in Post-communist Russia (z Lilią Szewcową. Stockholm 2001). polskie Szara strefa w Rosji. W czasach ZSRR pracował w gazetach „Komsomolska Prawda”. Badania gospodarczo-społeczne. Stockholm 2004). dyrektor Instytutu Analiz Socjologicznych. Moskwa 2000.

le bureaucrate et l’oligarque (red. „Journal of Democracy”. 1954) – politolog. Specjalizuje się w przemianach ustrojowych i kulturowych aspektach przemian politycznych we współczesnej Rosji. Kieruje grupą badawczą Observatoire de la Russie wspieraną przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Francji. Autorka m. Ekspert Carnegie Endowment for International Peace oraz Hoover Institution. Dictatorship and Democracy: Russian Post-Communist Political Reform 187 .in. 1963) – profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Stanforda.in. Studiował nauki polityczne i filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. ekspert od Rosji w Centrum Studiów i Badań Międzynarodowych (CERI). na Uniwersytecie Johns Hopkins w Bolonii oraz w Russian Research Center na Uniwersytecie Harvarda. La Russie de Poutine (Paris 2005). Specjalizuje się w rosyjskiej polityce zagranicznej i wewnętrznej. Russia and Europe.. Członek redakcji czasopism: „Current History”. Studiowała w Institut d’Etudes Politiques de Paris. „Esprit”. in. „Demokratizatsiya”. Michael McFaul (ur. Wykładowca w Studium Europy Wschodniej UW i w Szkole Głównej Handlowej. transformacji demokratycznej i problematyce gospodarek poradzieckich. Prowadzi badania nad rosyjską polityką zagraniczną i wewnętrzną. The Challenge of Proximity (Zürich 2004). „East European Constitutional Review”. pracownik naukowy Krajowego Centrum Badań Naukowych (CNRS). w tym nad relacjami między elitami i społeczeństwem rosyjskim. La Russie de Poutine. Marie Mendras – profesor w Instytucie Nauk Politycznych (Science Po) w Paryżu. Upadek Związku Sowieckiego i powstanie Federacji Rosyjskiej (Kraków 2001). Autor m. profesor w Instytucie Studiów Politycznych PAN. le bureaucrate et l’oligarque (Paris 2003). Comment fonctionne la Russie? Le politique. Comment fonctionne la Russie? Le politique. Paris 2003).Noty biograficzne Włodzimierz Marciniak (ur. doradca National Democratic Institute. Rozgrabione imperium. Członkini redakcji czasopism: „Pro et Contra”. Opublikował m. Radca w Ambasadzie RP w Moskwie (1992–1997). Studiował stosunki międzynarodowe i języki słowiańskie na Uniwersytecie Stanforda oraz na Uniwersytecie w Oksfordzie.

Zajmuje się historią Rosji w XX wieku. Studiował historię na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. Łomonosowa. kierownik programu Rosja i UE. Pracował w Instytucie Europy Rosyjskiej Akademii Nauk. twórca i kierownik Grupy Analitycznej „Mercator”.. „Pro et Contra”. w „Russia in Global Affairs”. obrońca praw człowieka. W 1981 roku aresztowany i skazany na pięć lat więzienia za nielegalną działalność wydawniczą. Rethinking the Respective Strategies of Russia and the European Union (red.S. Arsienij Roginski (ur. uczeń Jurija Łotmana. Arkadij Moszes (ur. Policy Towards Russia After the Cold War Between (z Jamesem Goldgeierem. w szczególności represjami politycznymi. Stockholm 2002). z Bertilem Nygren. Autor m. Pracownik naukowy Instytutu Geografii Rosyjskiej Akademii Nauk.in. dysydent. Komentator wydarzeń w Rosji w mediach rosyjskich i zachodnich.in. „Osteuropa”. Łomonosowa. The Evolution of Relations within the Slavic Triangle: a View from Russia (red. Studiował geografię na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. Specjalizuje się w rosyjskiej polityce zagranicznej wobec Zachodu i WNP oraz polityce zagranicznej Ukrainy i Białorusi. Washington 2003). W latach 1975–1981 zredagował i wydał w samizdacie publikację Pamiat’. Washington 2004). Power and Purpose: U. Moscow 2003) oraz ponad 90 artykułów naukowych publikowanych m. przewodniczący i jeden z twórców Stowarzyszenia „Memoriał”.Imperium Putina (z Nikołajem Pietrowem i Andriejem Riabowem. „Jewropa”. Członek programu New Approaches to Russian Security (PONARS) w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych w Waszyngtonie. Russia’s Unfinished Revolution: Political Change from Gorbachev to Putin (London 2001). Dmitrij Orieszkin (ur. Opublikował 188 . Zajmuje się dyskursem politycznym we współczesnej Rosji. 1953) – analityk polityczny.. W 1992 roku zrehabilitowany. działacz społeczny. 1967) – ekspert Fińskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w Helsinkach. 1946) – historyk. Studiował historię i filozofię na Uniwersytecie w Tartu. geografią wyborczą. rosyjską polityką wobec WNP.

Łagry. De Kant a Kosovo (red. Profesor Moskiewskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO). kieruje projektem poświęconym polityce wewnętrznej Rosji. Studiowała historię i dziennikarstwo w MGIMO. ekspert w Moskiewskim Centrum Carnegie. Stefana Batorego.in. Opublikował m. z Anne-Marie Le Gloannec. politycznych premiera Tadeusza Mazowieckiego. Gorbachev. „Journal of Democracy”. pracownik naukowy francuskiego Krajowego Centrum Badań Naukowych (CNRS). Washington 2001). L’Europe de l’Est 1989–1990 (red. prezes Zarządu Fundacji im.. 189 . z Markiem Plattnerem. W latach 1989–1990 doradca ds. z Nikitą Ochotinem. 1940) – politolog.in: Rieżim Borisa Jelcina (Moskwa 1999). Yeltsin. Minuwszije (Paryż 1986).in. Moskwa 1990. Paris 2003). Baltimore 2000). W 1974 roku współzałożyciel i redaktor naczelny kwartalnika politycznego „Aneks”. Paris 1991). W latach 1971–1989 na emigracji politycznej we Włoszech. Sistema isprawitel’no-trudowych łagieriej w SSSR 1923–1960 (z Nikitą Dobkinem..Noty biograficzne m. and Putin: Political Leadership in Russia’s Transition (z Archie Brownem. Lilia Szewcowa (ur. t. Putin’s Russia (Washington 2003). 2000). wyd. 1951) – politolog. Członkini redakcji czasopism: „American Interest”. Globalization. polskie. ekspert Carnegie Endowment for International Peace w Waszyngtonie i Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (Chatham House) w Londynie. Aleksander Smolar (ur. „Demokratizatsiya”. Przewodnik encyklopedyczny. polityki zagranicznej premier Hanny Suchockiej. Moskwa 1992). Power and Democracy (red. Moskwa 1988. Wielkiej Brytanii i Francji. La Grande Secousse. Yeltsin’ Russia Myth and Reality (Washington. publicysta. 2 z Aleksandrem Dobkinem. Zwien’ja (t. „Pro et Contra”. 1. Studiował socjologię i ekonomię na Uniwersytecie Warszawskim. stosunki międzynarodowe w John Hopkins University. z Peterem Kende. Należy do najczęściej cytowanych politologów rosyjskich. a w latach 1992–1993 doradca ds. Autorka wielu książek i artykułów dotyczących najnowszej historii Rosji m. Warszawa 1998)..

.

zbiór trzydziestu wywiadów z politykami. Petro Symonenko.Wybrane publikacje Fundacji Batorego poświęcone stosunkom międzynarodowym Polityka rozszerzonej Unii Europejskiej wobec nowych sąsiadów (2003). publikacja podsumowująca konferencję zorganizowaną przez Fundację we współpracy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych. 191 . Julia Tymoszenko i Taras Wozniak. Julia Mostowa. Wśród rozmówców znaleźli się m. ekonomicznej i społecznej. zawiera wystąpienia Aleksandra Kwaśniewskiego i Włodzimierza Cimoszewicza. Leonid Krawczuk. Scenariusze reform (2003). dziennikarzami.in. Wiktor Juszczenko. Białoruś. Publikacja w wersji polskiej. przedsiębiorcami i artystami na temat miejsca Ukrainy w Europie i perspektyw europejskiego wyboru. Publikacja w wersji angielskiej i polskiej. Ołeksandr Moroz. omówienia wszystkich sesji oraz non-paper prezentujący polskie propozycje przyszłego kształtu polityki Unii wobec nowych wschodnich sąsiadów. angielskiej i białoruskiej. obszerne opracowanie autorstwa białoruskich ekspertów zawierające propozycję reform w tym kraju w sferze politycznej. Opinie ukraińskich elit (2004). naukowcami. Droga do Europy. Myrosław Popowycz. a także systemu edukacji. Publikacja w wersji polskiej.

Tadeusza Mazowieckiego. Po rewolucji pomarańczowej. raport analizuje sytuację wewnętrzną na Białorusi oraz jej położenie międzynarodowe na kilka tygodni 192 . publikacja podsumowująca konferencję zorganizowaną przez Fundację Batorego we współpracy z Fundacją Nauki i Polityki (SWP) z Berlina oraz Centrum Studiów Europejskich. Zawiera m. krajów akcesyjnych i Ukrainy. zapis dyskusji pomiędzy ekspertami i politykami. Rozszerzona Unia Europejska i Ukraina – nowe relacje. Antony’s College Uniwersytetu Oksfordzkiego. St. raport poświęcony ewolucji polityki Ukrainy wobec Unii Europejskiej oraz polityki Unii wobec Ukrainy po pomarańczowej rewolucji. Publikacja w wersji angielskiej. Leny Kolarskiej-Bobińskiej. Raport końcowy (2004). Andrzeja Olechowskiego. Więcej niż sąsiedztwo. Aktywnie i wspólnie. Włodzimierza Cimoszewicza.in. Dariusza Rosatiego i Aleksandra Smolara oraz odpowiedzi na ankietę rozpisaną wśród polityków na temat dzisiejszego stanu i priorytetów polskiej polityki zagranicznej. Publikacja w wersji angielskiej i polskiej. wystąpienia Danuty Hübner i Adama D.Kissingera. publikacja zawierająca zapis debaty zorganizowanej przez Fundację Batorego z udziałem m. polskiej i ukraińskiej. propozycje dotyczące stosunków pomiędzy rozszerzoną Unią Europejską a Ukrainą opracowane przez grupę ekspertów z Unii Europejskiej. polskiej i ukraińskiej. New Geopolitics of Central and Eastern Europe. Relacje Unia Europejska – Ukraina do wiosny 2006 roku (2005). Publikacja w wersji angielskiej.Imperium Putina Polska polityka zagraniczna: kontynuacja czy zerwanie? (2004).in. UE wobec Białorusi (2006). Between European Union and United States (2005). Publikacja zawiera także rekomendacje dla Kijowa i Brukseli oraz możliwe scenariusze rozwoju ich stosunków w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Publikacja w wersji angielskiej. a także wykład specjalny byłego Sekretarza Stanu USA Henry A. Rotfelda.

Marka Jurka. Bronisława Geremka. Białoruś po „wyborach”. Władysława Bartoszewskiego. publikacja koncentruje się na ocenie sytuacji wewnętrznej i międzynarodowej Białorusi kilka miesięcy po wyborach prezydenckich oraz zawiera próbę prognozy rozwoju wydarzeń w tym kraju. Klausa Bachmanna. publikacja zawiera zapis debaty zorganizowanej przez Fundację Batorego z udziałem m. Rosją i Ukrainą. Marka Borowskiego. białoruskiej i polskiej. Stefana Mellera. Bogumiły Berdychowskiej. Tekst został opracowany we współpracy ze Stowarzyszeniem Spraw Międzynarodowych z Pragi. Aleksandra Smolara. publikacja poświęcona znaczeniu historii w stosunkach Polski z jej sąsiadami: Niemcami. Pamięć i polityka zagraniczna (2006). Tadeusza Mazowieckiego. Raport powstał we współpracy ze Stowarzyszeniem Spraw Międzynarodowych z Pragi. Władysława Bartoszewskiego. białoruskiej i polskiej. Publikacja dostępna jest w wersji angielskiej. Adama Daniela Rotfelda. Dariusza Rosatiego. Zdzisława Krasnodębskiego.in. Publikacja w wersji angielskiej i polskiej. Ciągłość i zmiana w polskiej polityce zagranicznej (2006).batory. Jaka będzie przyszłośc reżimu Łukaszenki? (2006).przed wyborami prezydenckimi.in. Wszystkie publikacje dostępne są w pełnej wersji na stronie: www.pl/pub 193 . Donalda Tuska. Kazimierza Michała Ujazdowskiego i Anny Wolff-Powęskiej. W tomie znalazły się wystąpienia m. Jana Rokity. Andrzeja de Lazariego. Jacka Saryusz-Wolskiego i Aleksandra Smolara. Dostępny jest w wersji angielskiej. a także polityki UE i Rosji wobec Białorusi.org. Bronisława Geremka. Publikacja w wersji angielskiej i polskiej.

Sign up to vote on this title
UsefulNot useful