��������� ������

Imperium Putina

Sapieżyńska 10a 00-215 Warszawa tel. © Copyright by Fundacja im.o. z o.batory. Stefana Batorego ul. Stefana Batorego Warszawa 2007 ISBN 978-83-89406-76-7 Publikacja jest rozpowszechniana bezpłatnie .org.pl Redakcja: Wojciech Konończuk Opracowanie językowe: Joanna Liczner Korekta: Agata Kwiek Projekt graficzny: Teresa Oleszczuk Skład elektroniczny: TYRSA Sp.Fundacja im.org.pl www. |48 22| 536 02 00 fax |48 22| 536 02 20 batory@batory.

Biznes Władimira Putina. Wstęp 7 Władza w Rosji Lilia Szewcowa. Powrót do oblężonej twierdzy? Dmitrij Orieszkin. Rosyjskie supermocarstwo: mity i rzeczywistość Arkadij Moszes. Powstanie postimperialnej Rosji i perspektywy odzyskania wpływów na obszarze poradzieckim Marie Mendras. Społeczeństwo nieobywatelskie Arsienij Rogiński. Zakończenie 13 31 45 59 73 85 103 119 131 145 161 185 Władza a społeczeństwo Igor Kliamkin. Społeczeństwo w Rosji: przyczyny słabości i zapotrzebowanie na społeczną siłę Rosja imperialna? Jurij Fiedorow. Od retrospekcji do prognozy: o trudnościach prognozowania rozwoju sytuacji politycznej w Rosji Michael McFaul. Prawo do samookreślenia: obrońcy praw człowieka i władza we współczesnej Rosji Aleksandr Auzan. Rosja przed nowym cyklem politycznym: paradoksy stabilności i petro-state Włodzimierz Marciniak. Odwrót rosyjskiego liberalizmu Stanisław Biełkowski. Imperialny projekt Rosji – smutna perspektywa Noty biograficzne .Spis treści Aleksander Smolar.

.

Również w dziedzinie militarnej Rosja zdawała się tracić dawne 7 . Pierwsza wojna czeczeńska i ustępstwo Moskwy zostały potraktowane jako przejaw słabości państwa rosyjskiego. Czy rzeczywiście państwo to kryje tak wielką tajemnicę? Do niedawna o Rosji pisano jako o kraju skreślonym z pierwszej ligi państw znaczących w świecie. likwidując swoje imperium zewnętrzne. że w Rossiju możno tol’ko wierit’. spowodowała drastyczne obniżenie się poziomu życia przeciętnego Rosjanina. ludzi rocznie – sprawia. ale bardziej jako przedmiot wiary. Władza centralna była pozbawiona jakiejkolwiek możliwości wywierania wpływu na regiony. W historii istnieje mit jej tajemniczości. nawet jeśli ze względów moralnych zaakceptowano decyzję o przyznaniu Czeczenii bardzo rozległej autonomii. Dramatyczna sytuacja demograficzna – zmniejszanie się populacji rosyjskiej o 700–800 tys. której symbolem był kryzys rosyjski z 1998 roku. fascynuje. Katastrofa ekonomiczna lat dziewięćdziesiątych. Rosja jawi się więc nie jako przedmiot poznania. budzi strach. Rosja wycofała się z Europy o setki kilometrów na wschód. Stało się tak z wielu bardzo różnych powodów.Aleksander Smolar Wstęp Rosja interesuje. że o Rosjanach mówi się często jako o wymierającym narodzie. Można wspomnieć klasyczne określenie Winstona Churchilla: the mystery inside the enigma. a także – wcześniejsze o sto lat – słynne słowa Fiodora Tiutczewa. w którym świetnie ujął niepojętość i trudność zrozumienia Rosji. mówiące o tym.

które decydują i będą decydowały o losach świata. ale zarazem społeczeństwem żywym. Trudno nawet zrozumieć. Z pewnością bardziej niż w okresie prezydentury Borysa Jelcyna. które wywołuje wśród elit liberalnych w Rosji. w myśl pojawiających się najczęściej interpretacji. że Rosja jako państwo jest bytem wirtualnym. że jest to już zupełnie inny kraj. system oligarchiczny. Niezależnie od prób wyjaśnienia przyczyn zmiany percepcji sytuacji w Rosji. a tym samym – z opisaniem. demokratycznemu systemowi rozwoju. Niektóre bardzo proste. Z drugiej strony Rosja staje się coraz bardziej odległa od demokracji. Za jego czasów była krajem zanikającym. że powraca do superligi mocarstwowej. To znaczy – do grona tych nielicznych państw. wskazuje. Rosja. że niewielu jest przywódców. co się takiego stało. jakie budzi on w świecie. które uosabia prezydent Władimir Putin. czym jest właściwie Rosja. którzy mają tak silny mandat do sprawowania władzy. Putin jest człowiekiem bardzo popularnym w swoim kraju.Imperium Putina znaczenie. to można by uznać. Zasadne wydawały się wówczas nadzieje na dokonanie przez ten kraj wyboru zachodniego modelu rozwoju. biurokratyczny kapitalizm państwowy? A może kapitalizm administracji prezydenckiej? Czy jest to petrogospodarka. Dzisiejszy obraz tego państwa. jest to kraj. Interpretacje są różne. Jednocześnie pojawia się trudność z adekwatnym określeniem rosyjskiego systemu politycznego. O Rosji zaczęto ironicznie mówić jako o „Górnej Wolcie z bombą atomową”. Gdyby demokrację mierzyć siłą poparcia społecznego. że tak diametralnie zmieniło się postrzeganie Rosji na świecie. Dzisiaj Putin otwarcie stawia wyzwanie zachodniemu. W rezultacie jeszcze kilka lat temu wydawało się. o którym znowu zaczęto mówić. a także mimo negatywnych emocji. odzyskała swoją integralność i siłę. czy petropaństwo? 8 . system autokratyczny. Długo można by mnożyć przykłady jej ówczesnej słabości. z prawdziwie pluralistyczną demokracją. Ogromna potęga nuklearna przestawała być istotna w świecie. wyłaniający się z tekstów prasowych. Niezależnie od kontrowersji. w którym nie obowiązywały już zasady równowagi sił czasów zimnej wojny. Czy jest to neopatrymonialna demokracja fasadowa. pogrążonym w chaosie.

zatytułowanej Rosja Putina (Warszawa. Prezentowane artykuły zostały napisane specjalnie na potrzeby tej publikacji. Próbę wyjaśnienia tej rosyjskiej tajemnicy podejmują zamieszczone w tym zbiorze teksty wybitnych znawców problematyki rosyjskiej z Francji. Z kolei coraz odważniejsze wykorzystywanie przez Moskwę ropy naftowej i gazu do celów politycznych wywołuje rosnący niepokój i strach na Zachodzie. To tylko niektóre z problemów. Stanów Zjednoczonych i przede wszystkim z samej Rosji. Polski. 9 . Ogromne bogactwa naturalne nagle okazały się czynnikiem.Wstęp Takie właśnie sposoby opisywania obecnej Rosji znalazłem ostatnio u autorów rosyjskich i zachodnich. 30 listopada 2006 roku). Stefana Batorego. Ich autorzy wzięli udział w konferencji zorganizowanej przez Fundację im. które powodują ponowny wzrost zainteresowania Rosją na świecie oraz skłaniają do poszukiwania nowych interpretacji jej sytuacji wewnętrznej i pozycji międzynarodowej. ale również jej wewnętrzną sytuację gospodarczą. który w zasadniczy sposób zmienił usytuowanie międzynarodowe Rosji. W centrum tej tajemnicy tkwi sytuacja na rynkach surowców energetycznych.

.

Władza w Rosji .

.

które utrzymuje pozytywny nastrój części społeczeństwa. W kraju trwa ożywienie gospodarcze. przeciwdziała wyłonieniu się nowych opozycjonistów. Ludzie nie przezwyciężyli jeszcze zmęczenia po wstrząsach okresu jelcynowskiego i nie palą się do tego. Wręcz przeciwnie. że rosyjska sytuacja wewnętrzna jest stabilna i władze w pełni ją kontrolują. więc nie udzielają jej poparcia. Nie bez znaczenia jest i to.Lilia Szewcowa Rosja przed nowym cyklem politycznym: paradoksy stabilności i petro-state Prezydentura Władimira Putina była okresem konsolidacji reżimu biurokratyczno-autorytarnego i kapitalizmu biurokratycznego. które zapewniają Rosji spokój. by wyjść na ulice. Dzisiaj istnieją już podstawy. aby wnioskować. Stabilność grożąca załamaniem Zacznijmy od kwestii stabilności. Sam fakt utrzymania się starej opozycji. Są rozczarowani istniejącą opozycją. zarówno po prawej. na ile stabilny jest ten reżim i w jakim stopniu rosyjski system może stać się instrumentem modernizacji. a raczej oczekują na pojawienie się nowych twarzy. jak i po lewej stronie sceny politycznej. Szczególnie podkreśliłabym kwestię 13 . Kluczowym elementem pozostaje cena ropy. że Kreml z powodzeniem przejmuje atrakcyjne hasła i pomysły opozycji. Na pierwszy rzut oka nie widać szczególnych zagrożeń dla stabilności Rosji w najbliższej przyszłości. Wymieńmy więc czynniki. wszystko wskazuje na to. która zapełnia nisze protestu.

wynoszą lidera poza nawias. jaki wytwarzali radziecka inteligencja i dysydenci. które stopniowo zaczną zaburzać stan beztroski. który pozwala przetrwać swym przeciwnikom. Ludzie.Imperium Putina utracenia przez inteligencję wcześniejszej opozycyjności – brakuje obecnie w społeczeństwie owego podtrzymującego niezadowolenie fermentu. Drugi czynnik to ambicje władz do zabezpieczenia status quo przy jednoczesnej redystrybucji środków. Trzeba przyznać. który przejawia się tym. nie pozostawiając szans opozycji. Pewną rolę odgrywa też stosunkowa „miękkość” reżimu. chociaż widzą skorumpowanie władz. ufamy ci. władzom rosyjskim sprzyja czynnik nieuchronności. umieszczają go ponad biurokracją i. które są efektem organizacji społecznej i mają charakter długofalowy. W momencie. Wymienię trzy systemowe czynniki rozsadzenia. a tym samym ograniczać szanse zaistnienia żywych społecznych i politycznych ruchów. Pierwszy – to konflikt między spersonifikowaną władzą a jej legitymacją demokratyczną. popierając go. Dlaczego jednak wszystko w rosyjskim rozwoju jest względne? Na pierwszy plan wysuwają się czynniki systemowe. nadzieje pokładane w przywódcy i jego pragmatyzmie okazują się ważnym czynnikiem. bo poza tobą nie mamy komu ufać”. Ogromne znaczenie dla znajdującej się dziś w stanie uśpienia Rosji ma instytucja lidera. Wreszcie. mimo że wpędza ich do pewnego rodzaju getta i pozbawia możliwości kontaktu ze społeczeństwem. gdy instytucje polityczne nie stwarzają 14 . że po okresie wstrząsów rewolucyjnych następuje etap stabilizacji czy wręcz restauracji. czyli te. co z kolei osłabia legitymację władzy i w wyniku tego powoduje rozłam między nią a społeczeństwem. Dążenie rządzących do zagwarantowanej samoreprodukcji prowadzi do prób „korekty” wyników wyborów. że kremlowskim technologom udaje się wypełniać próżnię polityczną sztucznymi klonami. która rodzi nieuniknione konflikty wśród elit i prowadzi do napięć. mówią tym samym: „Póki co. Klony zapełniają przestrzeń polityczną. Trzecim czynnikiem jest nieuchronność powstawania antysystemowego niezadowolenia w sytuacji nadmiernej centralizacji władzy. Gdy wszystko się chwieje.

że władza zbudowana na zasadzie „pasa napędowego” może działać tylko przy nienagannym systemie subordynacji. Należy zwrócić uwagę na to. Rosja dostarcza coraz więcej dowodów na to. że władze uzyskiwały rezultat sprzeczny z ich oczekiwaniami. Co widzimy w Rosji? Mechanizm przymusu jest skorumpowany. które regulowałyby konflikty między różnymi grupami interesów. pion władzy przestanie normalnie działać. W dowolnym momencie. po drugie – z użyciem przemocy. zacznie ono szukać sposobów zjednoczenia się i może stać się wyzwaniem dla Kremla. że konflikty te prowokują napięcia. prowadzi do tego. że są niezależni od państwa. że wszystkie instytucje polityczne są uzależnione od notowań popularności prezydenta. Ponadto w systemie scentralizowanym awaria jednej z komórek powoduje zakłócenia rytmu całego systemu. nasila się nieprzewidywalność procesu politycznego. które wkrótce stworzą problemy dla państwa nieopartego na rządach prawa. Brak samodzielnych instytucji. Tak stało się z reformą monetaryzacji ulg socjalnych. jako że wszystkie jego elementy znajdują się w pionowo-podrzędnej zależności.Władza w Rosji warunków do manifestacji różnych sił i interesów. Poza tym. Gdy zabraknie choćby jednego z elementów tej „triady”. Należy też wziąć pod uwagę uwolnienie się ludności od bezpośredniej zależności od państwa – już 45% obywateli mówi. to owe interesy właśnie poszukują omijających system ścieżek manifestacji. która wyprowadziła na ulice setki tysięcy osób w 2005 roku. gdy władza wmiesza się w interesy społeczeństwa. Nie uspokaja też fakt. a mobilizującej ideologii nie ma w ogóle. Już teraz w Rosji żywiołowo organizują się warstwy niezadowolonych – grupy kierowców. Spadek popularności zagraża stabilności całego systemu. Oto te rodzące się struktury społeczeństwa obywatelskiego. żołnierskich matek czy ekologów. strach przed Kremlem zanika. jak działają prawidłowości niezamierzonych okoliczności. Podobnie było z ingerencją Kremla w wybory na Ukrainie w 2004 roku w celu 15 . Kilkakrotnie już zdarzało się tak. oszukanych depozytariuszy. Z kolei to ostatnie jest osiągane po pierwsze za pomocą strachu. gdy walka przenosi się za kulisy. którą swego czasu był komunizm. a po trzecie – dzięki ideologii mobilizującej.

do czego mogłoby dojść w społeczeństwie. oddalony jednak od strefy wpływów zachodniego społeczeństwa i dlatego skazany na jeszcze większą beznadzieję. a jednocześnie korzystają z federalnych dotacji oraz pomocy militarnej. świadczy o zaniepokojeniu rządzących tym. dążąc do wzmocnienia swej pozycji. Gdzie są gwarancje tego. Oznacza to. próbując ustabilizować sytuację. Istnieje jeszcze jedna niepokojąca tendencja – ewolucja poradzieckich reżimów na Kaukazie Północnym. pasoży- 16 . co ostatecznie pomogło Juszczence. i którym przyznała niemałe pełnomocnictwa. Kaukaz Północny staje się strefą zmilitaryzowaną. na której siedzi?! Fakt. że prawidłowości niezamierzonych okoliczności nie dadzą znów o sobie znać. zacznie podcinać gałąź. Moskwa okazała się zakładniczką lokalnych dyktatorów w rodzaju Ramzana Kadyrowa czy innych reżimów sułtańskich. I na odwrót. które nabrały charakteru klanowo-totalitarnego. czyli tworzeniem prokremlowskich partii. które władza coraz gorzej rozumie. tym bardziej prawdopodobne staje się wyjście części „realnego” społeczeństwa poza ramy legalnego pola. Jednak im bardziej aktywnie władze starają się upozorować istnienie społeczeństwa obywatelskiego. że nie istnieje ona w społeczeństwie (30% twierdzi. ruchów czy rad. a 47% osób uważa. który miał wzmocnić rolę Gazpromu jako dostawcy energii. Wydarzeniem tego typu okazał się też konflikt gazowy z Ukrainą w 2005 roku. Warunkiem stabilności społecznej i państwowej jest rozwinięta. nie dopuszczając przy tym do jakichkolwiek protestów. naszpikowaną bronią. w rezultacie jednak zmusił Europę do poszukiwania źródeł dywersyfikacji dostaw surowców. które sama stworzyła.Imperium Putina poparcia Janukowycza. opozycja wyparta z polityki będzie zawsze antysystemowa. W rzeczywistości na Kaukazie Północnym powstaje rosyjski wariant Bliskiego Wschodu. gdy Kreml. Tymczasem 61% badanych Rosjan chce prawdziwej opozycji (jedynie 25% respondentów ma do niej stosunek negatywny). że ludzie oczekują pojawienia się wpływowych oponentów wobec władzy. że obecne kierownictwo jest tak bardzo pochłonięte imitacyjnymi grami. ustrukturyzowana oraz włączona w system opozycja. że istnieje).

a negatywne nastroje są kanalizowane w formach najprostszych i najprymitywniejszych. Nie ma żadnych gwarancji tego. jakie miał wypełnić. mogących załamać gospodarkę. Paradoks polegający na popieraniu lidera. 17 . Takie nastawienie wynika z chęci poradzenia sobie z własnym uciskiem oraz kompleksami i świadczy o braku realnej stabilności w społeczeństwie. co stało się z nacjonalistyczną partią „Rodina” („Ojczyzna”). z wyjątkiem jednego – polityki zagranicznej. a także podatną na wpływy fundamentalizmu islamskiego i coraz wyraźniej zagrażającą stabilności oraz integralności Rosji. Weźmy kwestię ropy naftowej.Władza w Rosji tującą na Rosji. jedynie 17% uważa go za skutecznego lidera. w wyniku czego sztucznie podsycają w kraju atmosferę podejrzliwości wobec migrantów. które jak na razie działają na rzecz stabilności. że z organizowanymi przez Kreml ruchami młodzieżowymi „Nasi” czy „Młoda Gwardia” nie stanie się to. lecz mimo to pokładają w nim nadzieję. Nacjonalizm i ksenofobia stanowią reakcję obronną społeczeństwa rosyjskiego żyjącego w ciężkich warunkach. który jest postrzegany jako nieskuteczny. że nie poradził sobie z zadaniami. która także była zmontowana przez Kreml. że innego oparcia po prostu nie mają. a czynią tak dlatego. popierających prezydenta Putina. Władza zupełnie nie przygotowuje się do możliwych spadków cen ropy. Albo inny środek zabezpieczania stabilności w Rosji – kształtowanie ruchów prokremlowskich. Szczególny niepokój budzi nasilanie się nastrojów nacjonalistycznych i ksenofobii. Zwróćmy też uwagę na te czynniki sytuacyjne. lecz jutro mogą zacząć działać na odwrotnej zasadzie. z racji ambicji jej lidera Dmitrija Rogozina. lecz z czasem. tylko podkreśla beznadziejność nastrojów społecznych – ludzie zdają sobie sprawę ze skromnych możliwości prezydenta. Nieraz są one prowokowane przez same władze. Skierujmy też uwagę na sprzeczności notowań prezydenckich. które dziś umacniają stabilność. Obecnie około 56% Rosjan wyraża gotowość poparcia hasła: „Rosja dla Rosjan”. wymknęła się spod kontroli władz. Wszyscy pozostali zakładają. Spośród 76% obywateli. które ciągle szukają wroga.

jaką pozostawia Rosji Putin.7 miliardów dolarów w 1999 do 266 miliardów. które rosyjska władza stwarza sama. konflikt etniczny połączony z użyciem siły. że obecny rosyjski reżim jest istnym wcieleniem cywilizacji. którzy zaczną być rekrutowani do wojska. którą wywołało odłączenie prądu w Moskwie w 2005 roku. W takim wypadku racja będzie leżeć po stronie tych przedstawicieli Kremla. którzy starają się je zastraszyć. Owa niepewność może zrodzić w społeczeństwie pokusę przetestowania wytrzymałości reżimu. jaki mógłby powstać w razie jego upadku. niezadowolenie studentów. Z kolei samo społeczeństwo. który poruszyłby nawet najbardziej cierpliwe i obojętne społeczeństwo. widząc gorączkowe poczynania rządzących. katastrofa technologiczna podobna do tej. Dlatego bądźmy gotowi na wszelkie ewentualności. że to właśnie dzisiejsza władza stworzyła podstawy dla żywiołu narodowo-populistycznego. takich jak: reforma mieszkaniowa. że w sytuacji. a utrzymywanie tej władzy tylko ów żywioł wzmacnia. wzrost inflacji. takie napięcie mogłoby tylko nasilić tendencje narodowo-populistyczne. a jednocześnie chcą mu się przypodobać. korki uliczne w dużych miastach. gdy w społeczeństwie brakuje wpływowych sił liberalno-demokratycznych. w porównaniu do stanu. podwyżki taryf energetycznych. Istnieje jednak niebezpieczeństwo. najwyraźniej odczuwa. starając się wykluczyć niepożądane stany. który zaczął działać na własną korzyść. Wystarczyłoby to w pełni do wywołania wstrząsu. także takie. na ile uda się zachować stabilność w zamkniętym systemie. Rosyjskie petro-state Gospodarka. którzy uprzedzają. Rzecz jednak w tym. rezerwy walutowe zwiększyły się z 12. Przez lata jego prezydentury PKB wzrósł z 200 miliardów dolarów w 1999 roku do 920 miliardów w 2006 roku. Środki Funduszu Stabilizacyjnego osią- 18 . wygląda imponująco. Wyobraźmy sobie jednak nieoczekiwane nawarstwienie kilku zdarzeń. a sama liberalna demokracja kojarzy się z obniżeniem poziomu życia.Imperium Putina Niewdzięcznym zajęciem jest zgadywanie. że władzy brak pewności siebie.

Rosja. przede wszystkim dlatego. która w latach dziewięćdziesiątych żebrała o pożyczki. Rosja zdołała spłacić zadłużenie państwowe. Rząd nie ma pojęcia. mamy podstawy. nadwyżka budżetowa osiągnęła poziom 7. wzrost gospodarczy zaczął słabnąć – z 10% w 2000 roku do 6. że może organizować produkcję na szeroką skalę. efektywnie konkurując ze światowymi korporacjami i demonstrując dynamizm oraz globalne aspiracje. Rosyjska gospodarka znalazła się na dwunastym miejscu pod względem wielkości wśród gospodarek światowych. jednak wzrosło zadłużenie przedsiębiorstw – z 30 miliardów dolarów w 1998 roku do 216 miliardów dolarów w 2005 roku. Każde obniżenie ceny ropy może doprowadzić rosyjską gospodarkę do załamania. Bez wątpienia gospodarka osiągnęła maksimum swojego ekstensywnego rozwoju i odtąd możliwa jest tylko stagnacja.5% PKB. Duży biznes rosyjski udowodnił. Poczynając od 2005 roku. Wiele banków zajmuje się wyprowadzaniem pieniądza do szarej strefy i obsługą klasy beneficjentów czy wręcz grup kryminalnych. która pokazała. ma „podwójne dno”. Gospodarka jednak. jak wszystko w Rosji.3% w 2006 roku. zwanej kapitalizmem biurokratycznym. że wzrost ten wiąże się głównie z wysokimi cenami ropy i częściowo jest osiągany za sprawą sektorów chronionych przed konkurencją z importem. Jednak w związku z tym. W odróżnieniu od kapitalizmu oligarchicznego decydującą rolę odgrywa tu biurokracja. zdołała przedterminowo spłacić swój dług Klubowi Paryskiemu.Władza w Rosji gnęły wartość 70 miliardów dolarów. a zwłaszcza z umacnianiem się rubla. że samo państwo okazało się sprywatyzowane przez warstwę biurokratyczną. Za rządów Putina w kraju ukończono budowę kapitalizmu państwowego. System bankowy nie spełnia funkcji pośredniczącej – strumienie finansowe generowane przez sektor surowcowy nie trafiają do innych sektorów. co począć z negatywnymi skutkami napływu petrodolarów. Źródła wzrostu gospodarczego nie dają podstaw do optymizmu. W 2006 roku dodatnie saldo handlowe wyniosło ponad 120 miliardów dolarów. Impulsem do jego stworzenia była „sprawa Jukosu”. Rząd nie może sobie poradzić z obniżeniem inflacji do poziomu poniżej 10%. że warstwa urzędnicza zaczęła przywracać sobie pozycje 19 . by mówić o ustanowieniu szczególnej formy kapitalizmu państwowego.

lecz o niejasne reguły gry. Wzmocnienie się rekinów rosyjskiego biznesu oznaczało też pogorszenie się perspektyw rozwoju małego i średniego biznesu. że każda ekspansja państwa jest złem! Mówię o ingerencji w gospodarkę państwa szczególnego rodzaju. Żadne reformy gospodarcze nie mogą stymulować aktywności biznesowej. co świadczy o tym. Ekspansja państwa nieopartego na rządach prawa nieuchronnie oznacza korupcję. sędzią ustalającym zasady gry – oczywiście na własną korzyść. podczas gdy w Unii Europejskiej jest ich co najmniej trzydzieści. W 2006 roku firmy państwowe pozyskały 50% wszystkich pożyczek korporacyjnych. czyli 3–3. Państwo nie tylko stało się agresywnym graczem w gospodarce. W tym sektorze gospodarki zatrudnia się około 15 milionów osób. W latach 2004–2006 udział państwa w kapitalizacji giełdowej wzrósł półtorakrotnie (do 30%) i wyniósł 190 miliardów dolarów. Monopolizacja gospodarki przez dużych graczy oznacza też niemożność jej dywersyfikacji. Tradycja wchłaniania przez władzę własności po raz kolejny wzięła górę. lecz także pozostaje jej głównym regulatorem.Imperium Putina kierownicze. Reformy te skończyły się w Rosji jeszcze na początku pierwszej kadencji Putina.5 razy poniżej poziomu europejskiego. Pewną logikę widać w tym. Kiedy państwo zajmuje się odzyskiwaniem swojej roli w gospodarce. brak wyraźnych zasad i przejście biznesu do szarej strefy. nikt nie myśli o reformach ekonomicznych. Nie chcę tu bynajmniej powiedzieć. I właśnie ten fakt ukazuje nie- 20 . która wymagałaby obecności drobniejszych przedsiębiorców i ich skupienia wokół surowców. państwa. Na tysiąc mieszkańców przypada jedynie sześć małych przedsiębiorstw. że rosyjskie kierownictwo nie toleruje konkurencji w dowolnej sferze i dąży do pełnej kontroli nad otoczeniem. co podważa zasady rynkowe. które funkcjonuje w oparciu nie o rządy prawa. Udział kapitału prywatnego w rosyjskim PKB zmniejszył się z 70% w 2004 roku do 65% w 2005 roku i dalej spada. dopóki samo państwo nie jest zainteresowane posiadaniem konkurencyjnej gospodarki. nawet za cenę szkód w gospodarce. a więc około 20% obywateli aktywnych zawodowo. że monopol na władzę jest uzupełniony monopolem w gospodarce. których zresztą samo nie przestrzega.

tym bardziej nie jest gotowa do reform. Nie studzi to jednak optymizmu zwolenników zarządzania państwowego. wolność prasy – powinno zostać ograniczone. zamyka się dostęp powietrza potrzebnego do tego. co zagrażałoby owemu paktowi – czyli konkurencja. który w latach 1999–2005 zwiększył swoją produkcję o 2%. Rosyjscy zwolennicy centralnego zarządzania wolą nie dostrzegać faktu. niezależne sądy i przejrzystość procesów podejmowania decyzji. że sukcesy ekonomiczne Chin są w pierwszej kolejności wyni- 21 . rozmyślająca o tym. które mogłyby zachwiać stabilnością przed wyborami. Bo przecież reformy przeprowadza się w akcie desperacji. Wszystko. Być może po prostu nie wiedzą. Podsumowując. Jednak jeszcze bardziej przekonującym dowodem destrukcyjnego wpływu państwa jest działalność Gazpromu. iż dziesięcioprocentowy wzrost gospodarczy w Chinach jest zasługą nie sektora państwowego. Bardzo szybko stały się widoczne następstwa ekspansji państwa nieopartego na rządach prawa w gospodarce.Władza w Rosji możność stworzenia dynamicznej gospodarki przez władze scentralizowane.7%. W ciągu pięciu lat od 1999 roku do 2004 roku wzrost produkcji naftowej wynosił 8. jak przetrwać po 2008 roku. nienaruszalność własności prywatnej. lecz prywatnego. a nie wówczas. że wzywają do powtórzenia przez Rosję drogi.5% rocznie. a prywatne kompanie naftowe – o 132%. By zaprezentować przemawiające na swą korzyść argumenty. z której „tygrysy azjatyckie” zeszły po kryzysach własnego kapitalizmu państwowego. Spersonifikowana władza. lubią oni wskazywać na sukcesy kapitalizmu państwowego w Azji Wschodniej i Chinach. a po nacjonalizacji Jukosu spadł do 2. a w 2005 roku osiągnął wzrost produkcji na poziomie 0. przejadając zarobione pieniądze. W latach 1998–2004 kontrolowane przez państwo kompanie naftowe zwiększyły swoją produkcję o 75%. by rynek mógł się swobodnie rozwijać. Takie władze dążą do zagwarantowania własnej pozycji poprzez zawarcie paktu z częścią wielkiego biznesu. etyka korporacyjna. Oczywiście pewną rolę odgrywają tu też ceny ropy – pozwalają one odprężyć się i zapomnieć o reformach. gdy z nieba leje się deszcz petrodolarów i kiedy można żyć jak za czasów radzieckich.8%. a także zapominają.

który pojawił się w Rosji. a zwłaszcza gazową.Imperium Putina kiem niskiego stopnia rozwoju społeczeństwa oraz tego. to można odnieść wrażenie. Idea „supermocarstwa surowcowego”. korupcją systemową. która opanowała umysły rosyjskich elit. stanowiąc przy tym rzeczywistą podporę rosyjskiej państwowości. Próbując powtórzyć chiński scenariusz.7% w 2004 roku i 37. zaczyna przypominać petro-state („państwo paliwowe”). Wszystkie te cechy stają się coraz bardziej charakterystyczne dla Rosji. Takie państwo charakteryzuje gospodarka oparta głównie na surowcach. Jeśli spojrzeć na zagraniczne wizyty prezydenta Putina. uzależnieniem gospodarki od wstrząsów zewnętrznych. że państwo nie martwi się problemami socjalnymi obywateli. dała Kremlowi nieoczekiwany powód. Według niezależnych źródeł udział sektora naftowo-gazowego w Rosji wynosił w stosunku do PKB: 24. chorobą holenderską. Ropa i gaz stały się decydującym narzędziem rosyjskiej polityki zagranicznej i wewnętrznej. by uznać swoją klęskę za przewagę. oznacza jedno – przyznanie się do tego. gdyby nie nieoczekiwane szczęście w postaci wzrostu cen ropy. Histeria na tle bezpieczeństwa energetycznego. Państwa surowcowe wyróżniają się ściśle określonymi cechami: zrośnięciem się aparatu i biznesu. Kreml uczynił problem bezpieczeństwa energetycznego kluczową sprawą na 22 . Klęska ta groziłaby Rosji katastrofalnymi następstwami. ingerencją państwa w życie gospodarcze. że uprawia on wyłącznie „dyplomację surowcową”.7% w 2003 roku. która opanowała świat i wpłynęła na wzrost cen. ale też nie zabezpiecza się przed wstrząsami.2% w 2005 roku. 32. zagrożeniem tzw. przepaścią między biednymi a bogatymi. lecz raczej reprodukcją gospodarki opartej na surowcach. Ropa i gaz dają 56% dochodów budżetowych i stanowią 60% eksportu. która utrzymuje się dzięki dochodom ze sprzedaży surowców. pojawieniem się klasy beneficjentów. Rosja nie tylko ryzykuje powrót do poziomu społeczeństwa przedindustrialnego. że podejmowane próby dywersyfikacji gospodarki rosyjskiej okazały się klęską. Państwo takiego typu nie jest zainteresowane modernizacją. Model ekonomiczny. panowaniem monopolów znajdujących się pod kontrolą biurokracji.

a w pierwszej kolejności na europejskie rynki. Dążenie do rozszerzania kontroli 23 . wy natomiast zapewniacie stały poziom odbioru i stabilne ceny w długoterminowej perspektywie. postawiwszy wszystko na rozwój gospodarki surowcowej. Twarda pozycja Rosji raczej nie mogła spodobać się zachodnim partnerom. Na początku 2006 roku Moskwa zaproponowała Zachodowi i całemu potrzebującemu nośników energii światu swojego rodzaju „wielką transakcję” (Grand Bargain). zbuduje rurociągi. Istota propozycji była następująca: „Gwarantujemy wam dostawy nośników energii. a wszystko to zagwarantowane jest w długoterminowych kontraktach. Ponadto rosyjskie kompanie stanowią emanację państwa i mogą być wykorzystywane przez Kreml jako narzędzie polityczne. dotycząca planowania produkcji i konsumpcji nośników energii w długiej perspektywie. jego reprezentanci dedukują w następujący sposób: „Teraz Rosja zabrnie w długi i wyda miliardy dolarów na eksplorację złóż na Syberii i szelfie arktycznym. Przy czym klęska może nastąpić w każdej chwili i perspektywa ta widocznie niepokoi przynajmniej część rządzącej ekipy. Z tego wynika dążenie Gazpromu do zagwarantowania sobie bezpośredniego dostępu do końcowych konsumentów gazu. Lecz jeśli nagle zapotrzebowanie na nośniki energii zmniejszy się lub spadnie ich cena. To właśnie europejscy. a nie rosyjscy konsumenci gwarantują pomyślność finansową Gazpromu. to Rosja. Nie bez znaczenia pozostaje także to. ponieważ ceny gazu w Europie Zachodniej są pięciokrotnie wyższe niż w Rosji. Dopuszczamy wasz biznes do naszych firm wydobywczych. które utwierdzają Moskwę w przekonaniu o konieczności ekspansji na zachodnie. Motywację Kremla można zrozumieć. usiłując na owym szczycie zatwierdzić energetyczny superstatus Rosji. że rosyjskie kompanie państwowe są dalece nieidealnym partnerem biznesowym i ich ekspansja może podkopać budowane przez dziesięciolecia reguły korporacyjne. Wy zaś dopuszczacie nas do swoich sieci dystrybucyjnych”. stanie się bankrutem”. nie ma nic wspólnego z zasadami rynku.Władza w Rosji agendzie spotkania G8 w 2006 roku. Przyczyna tego jest w pełni zrozumiała – proponowana przez Kreml „wielka transakcja”. Istnieją też konkretne obliczenia.

red. który. Dodatkowo im więcej rosyjskich kompanii zostanie włączonych w gospodarki zachodnie. Wielkiej Brytanii. od Wenezueli i Nigerii po Indonezję czy Algierię. Jednakże próbę związaną z posiadaniem ropy. nie zauważają prawdopodobieństwa innej – im bardziej kompanie rosyjskie będą integrować się z systemem zachodnim.). że zachodni obserwatorzy. lecz należy dostrzegać obie. 24 . Oczywiście nie każde „państwo surowcowe” staje się petro-state. które miały rozwinięte społeczeństwo obywatelskie i odpowiedzialne rządy. w pierwszej kolejności Gazpromu. Władze rosyjskie równie świadomie postawiły na surowce jako czynnik odbudowy gospodarki. Tą samą iluzją kierowały się wszystkie petro-states. główny udziałowiec Konsorcjum Sachalin-2. Znamienny jest przykład Norwegów. Rosyjski koncern objął 50% + jedna akcja (przyp. wysokie technologie. starał się zwiększyć swoje udziały w wymienionych projektach1. reprezentujących rybołówstwo. Australii i Norwegii. Shell i jego partnerzy w projekcie: Sachalin-2. wbrew wcześniejszym ustaleniom. Należy jednak dodać. Póki co. został w końcu zmuszony do dopuszczenia Gazpromu do udziału w projekcie. tym szybciej przyswoją sobie nowe zasady gry. którzy postawili na połączenie interesów naftowych z interesami innych grup społecznych. Ponadto Norwegowie zdecydowali się na niespotykany dotąd krok – ograniczyli inwestycje w narodową kompanię naftową Statoil i w wydobycie ropy. dostrzegając jedną tendencję. która z tych tendencji okaże się dominująca.Imperium Putina państwa nad zasobami energetycznymi również wzbudziło u zachodnich kontrahentów wątpliwości co do trwałości umów z rosyjskimi partnerami. a uczynili tak. tym bezpieczniej będzie dla zachodniego biznesu w Rosji. ponieważ preferowali zdywersyfikowanie gospodarki. jak 1 W grudniu 2006 roku Shell. Ich los nie jest godny pozazdroszczenia – wszystkie kończą w wyniku powolnego rozkładu. Total na Chariadze. nie wiadomo. aby uniknąć przechyłu w stronę gospodarki surowcowej. Kanadzie. ekologię. gazu i innych surowców przeszły tylko te kraje. Udało się tego uniknąć USA. BP na polu gazowym Kowykta – wszystkie te kompanie odczuły silny nacisk ze strony rosyjskich firm państwowych.

Zresztą także Chiny rozwijają się bardzo szybko pomimo ubogiej bazy surowcowej. 75% wszystkich znanych złóż ropy i gazu w Rosji jest już eksploatowanych. Sektory surowcowe.7%. obarczone niewspółmiernie wysokimi podatkami. Jak przyznał minister zasobów naturalnych Jurij Trutniew. Tempo wzrostu wydobycia ropy spada pomimo tak wysokich światowych cen! Nie wzrasta też wydobycie gazu (spada o 20 miliardów metrów sześciennych rocznie). że zarówno mantra o potędze energetycznej. „Wykorzystujemy dodatkowe dochody z sektorów surowcowych na wprowadzanie innowacji” – uspokajają rosyjscy urzędnicy. To. a rezerwy ropy mogą zostać wyczerpane za 10 lat. w czym rzecz. którą bezustannie 25 . że forsowanie idei „supermocarstwa surowcowego” służy klasie politycznej za przykrywkę doraźnej polityki mającej na celu maksymalizację zysków. by rosyjskie elity nie zdawały sobie sprawy. Obietnice pozostają jednak obietnicami: udział towarów i usług w eksporcie rosyjskim wynosi tylko 1. że rosyjskie elity zdają sobie sprawę. zwłaszcza wskutek spalania na odwiertach. jak było z Indonezją. Mało prawdopodobne. i że idea „supermocarstwa surowcowego” ma za zadanie odwrócić uwagę społeczeństwa od dążenia warstwy rządzącej do wzbogacenia się na węglowodorach. Jeden z zachodnich ekonomistów porównał petrodolary do huraganu Katrina pod względem wpływu tych zjawisk na społeczeństwo. udowadnia przykład Japonii. gdzie ich brak zmusił naród do rozwijania nowych technologii. Ponadto kraj traci każdego roku około 70 miliardów metrów sześciennych gazu. Podobną zawiść wśród krajów bogatych w surowce mineralne powinny wzbudzić ubogie w surowce Indie ze swoim ośmioprocentowym wzrostem gospodarczym i Bangalor jako centrum rozwoju nowych technologii oraz światowej ekspansji.Władza w Rosji Wenezuela. rozwijają się coraz wolniej. bądź wskutek upadku. W takiej sytuacji nasuwa się wniosek. a wysokich technologii 0.3%! Słowem. że surowce niekoniecznie są kluczem do sukcesu. których większa część trafia do kieszeni rządzących. Trudno także pozbyć się wrażenia. a połowa rurociągów ma ponad 25 lat. trudno nie mieć wrażenia. Kremlowska ekipa nie może nie znać tych faktów. że sprzęt do eksploatacji złóż jest w 89% przestarzały.

jak i zapewnienia władz o początku boomu technologicznego w Rosji są tylko zwykłym blefem. by stworzyć klimat inwestycyjny niezbędny dla rozwoju gospodarki opartej na wysokich technologiach. że model gospodarki opartej na surowcach jest hamulcem modernizacji. które uderzyłyby w alians biurokracji z biznesem surowcowym i doprowadziłyby do likwidacji renty surowcowej oraz pasożytującej na niej klasy. Oczywiście w Rosji wiele osób zdaje sobie sprawę z tego. Tymczasem w praktyce ma miejsce spadek rentowności sektora naftowo-gazowego. Rosja konsumuje więcej gazu niż Japonia. I tak 26 . ani zaostrzenie polityki Moskwy wobec zagranicznych inwestorów nie odstraszyło światowych kompani naftowych. Władzom brak zarówno chęci. Francja i Włochy razem wzięte. Niemcy. tym bardziej zwiększy się konsumpcja i zmniejszy eksport gazu.Imperium Putina powtarza rosyjska elita. Weźmy też pod uwagę fakt wyjątkowej energochłonności gospodarki rosyjskiej. kto mógłby rozerwać ten zamknięty krąg. Globalni gracze naftowi i inne kompanie działające na rynkach surowcowych są gotowi na wydatki związane z ryzykiem politycznym. Tylko w tym wypadku zaczęliby pojawiać się nowi kapitaliści inwestujący w wysokie technologie. Przy czym odgrywa tu też rolę wzajemne dawanie sobie przykładu. Oznacza to. Jednak tego typu inicjatywa i przedsiębiorczość nie są możliwe przy obecnej władzy. że im wyższy będzie wzrost gospodarczy. jak i umiejętności. Podsumowując. że Rosja wypełni swoje rosnące zobowiązania międzynarodowe. A co dopiero mówić o pretendowaniu do roli „supermocarstwa surowcowego”. by zdywersyfikować gospodarkę. Z kolei gospodarka surowcowa jest podstawą reprodukcji spersonifikowanej władzy i jak na razie w Rosji nie ma nikogo. brakuje gwarancji na to. która chce utrzymać gospodarkę opartą na surowcach. Jednakże. Poza tym dochody ze sprzedaży gazu nie wystarczają nawet na pokrycie podstawowych potrzeb ludności. Wielka Brytania. trzeba zdecydować się na głębokie reformy systemowe. Ani rosnąca asertywność Kremla wobec Zachodu. Jednocześnie nie rozwijają się inne gałęzie gospodarki. Rosyjska presja biurokratyczna stanowi dla nich barierę do przejścia. i zaprzestały one poszukiwań innych źródeł wzrostu wewnętrznego.

Doświadczenie firmy ExxonMobil. Duży zachodni biznes nie obawia się ani braku rosyjskich regulacji podatkowych. która jako pierwsza zdecydowała się inwestować poważne pieniądze w Rosji. Przykład firmy British Petroleum. która straciła swoje udziały na Sachalinie i była zmuszona ponownie uczestniczyć w przetargu na złoże uważane za 2 W marcu 2006 roku Gerhard Schroeder przyjął stanowisko szefa rady nadzorczej spółki North European Gas Pipeline Company (od października 2006 roku Nord Stream). która utworzyła joint venture z rosyjskim kapitałem (TNK-BP). że w państwie tym można robić interesy mimo wszelkich istniejących obaw. pokazuje innym. były kanclerz Niemiec Schroeder zgodził się nawet zostać przewodniczącym zarządu akcjonariuszy spółki zależnej Gazpromu2.Władza w Rosji firma British Petroleum. lecz także zostają lobbystami jej biurokratycznego kapitalizmu. ani korupcji. która ma zbudować gazociąg na dnie Morza Bałtyckiego (przyp. 27 . że zachodni biznes i zachodni politycy nie tylko zgadzają się na grę według zasad zaproponowanych przez Rosję. Nie dziwi ta chęć inwestowania – biznes zawsze jest cyniczny i gotowy grać według zaproponowanych mu reguł. Co więcej. chociaż wiedzieli o niezgodnym z prawem wchłonięciu przez tę firmę części aktywów Jukosu – Jugansknieftiegazu. Jednak nie powinniśmy mieć złudzeń – zagraniczne kompanie w Rosji mogą być obecne jedynie w charakterze mniejszościowych udziałowców. To z kolei utwierdza rosyjską elitę w przekonaniu. które zresztą okazały się wcale nie tak idealne. Świadczy to o tym. red. zachodnie rządy starają się jej jednak nie drażnić. Czego może oczekiwać zagraniczny biznes od rosyjskich władz? To pytanie już stało się retoryczne. Zachodni inwestorzy aktywnie uczestniczyli w ofercie publicznej Rosnieftu w lipcu 2006 roku. w wyniku czego ucierpieli zachodni akcjonariusze mniejszościowi. że Zachód można zawsze szantażować lub korumpować.). ani konieczności otrzymania politycznego błogosławieństwa ze strony Kremla. Państwo rosyjskie będzie dalej przyciągać zachodnich partnerów do realizacji swoich projektów. był wyjątkowy i pozostaje jedynie znakiem pozytywnych osobistych relacji Putina z Blairem. Czyniąc ostrożne aluzje na temat swego niezadowolenia z „dyktatu surowcowego” Moskwy.

Myślę jednak. to zostanie ona im odebrana. zwłaszcza jeśli kontynuowana będzie strategia konsolidacji tego kraju na bazie antyzachodniej. kto zdąży osiągnąć większy dochód z tego niestabilnego partnerstwa – zachodni biznes czy rosyjskie elity? Nie ma nic nieoczekiwanego w tym. W miarę możliwości Kreml postara się nie doprowadzać sytuacji do ostateczności. tym aktywniej rosyjska elita kompensuje swoje kompleksy wskutek wzmacniania ambicji imperialnych. tym szybciej Rosja przeradza się w zaplecze surowcowe Zachodu. jakie sam stworzy i niejednokrotnie złamie. Jednak biznes ten nie będzie miał w Rosji lekkiego życia. jeżeli Rosja zamieni się w zaplecze surowcowe Chin – kraju. Tymczasem przybycie do Rosji światowych graczy naftowych w jeszcze większym stopniu wzmacnia tendencję rozwoju państwa w kierunku petro-state. że im wyraźniejszy jest kierunek surowcowy rosyjskiej gospodarki. które o wiele trudniej poddaje się reformom. że Kreml w dalszym ciągu będzie grał według reguł.Imperium Putina swoje. Pojawia się paradoksalna sytuacja – zachodnie monopole przez swoją obecność legitymizują i wykorzystują we własnych interesach rosyjskie „państwo surowcowe” (tak samo jak legitymizowali i wykorzystywali petro-states w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych). Lecz im bardziej Rosja staje się zapleczem surowcowym Zachodu. który wkrótce może stać się jednym z głównych konsumentów rosyjskich węglowodorów. Jeżeli sytuacja polityczna w Rosji stworzy konieczność uczynienia z zagranicznego inwestora wroga. świadczy o tym. co mogłoby odstraszyć zachodni biznes. Jeśli interesy klasy rządzącej będą wymagały odebrania własności zachodnim inwestorom. Jednak państwo to przy pierwszych oznakach kryzysu postara się uczynić Zachód swoim wrogiem numer jeden. że w „skrzywieniu” energetycznym Rosji można dostrzec co najmniej jeden pozytywny punkt – rosyjska klasa polityczna nie jest już pochłonięta ideą potęgi jądrowej i nie uważa zasobów jądrowych za główne narzędzie 28 . to stanie się on wrogiem i żadna przyjaźń prezydentów w tym nie przeszkodzi. Mocarstwo jądrowe o orientacji surowcowej to nowy fenomen światowy. Pozostaje pytanie. Przy czym rosyjscy zwolennicy idei mocarstwowości mogą wpaść w zakłopotanie.

Problem. Anna Gawęcka 29 . kiedy nie będzie już wywoływał wątpliwości fakt. że surowce energetyczne jako broń zdradziecka mogą okazać się narzędziem samobójstwa. mimo że może być wykorzystana jako narzędzie nacisku. Jednak nauczona doświadczeniem konfliktu gazowego z Ukrainą w 2005 roku Moskwa będzie się przynajmniej starała unikać otwartych konfliktów na tle energetycznym. w wypadku. „Polityka węglowodorów”. że Zachód oraz Chiny nie są tu bezbronne. gdyby nastąpił spadek cen ropy. gdyż dobrze opanowały sztukę energetycznej gry politycznej. Rosja będzie dalej wykorzystywać je w celach geopolitycznych. który mnie niepokoi. Dopóki istnieje zapotrzebowanie świata na surowce energetyczne.Władza w Rosji swojej polityki zagranicznej. o czym świadczą wciągające intrygi wokół Morza Kaspijskiego i Azji Centralnej. nie ma jednak tak śmiercionośnych skutków jak bomba atomowa. Zaznaczę. którego Rosja tak się obawia? Tłum. leży gdzie indziej – w jaki sposób Rosja poradzi sobie ze swoimi ambicjami.

.

spowodowanych przez działania wojenne. skokowy wzrost liczby ludności. a zamiast eksplozji demograficznej w XX stuleciu miała miejsce seria katastrof demograficznych. że modernizacja demograficzna spowoduje w Rosji.polit. Nowoje izdatielstwo. Por. Diemograficzeskaja modiernizacyia Rossii. zgodnie z którą pod koniec minionego stulecia Imperium Rosyjskie powinno zamieszkiwać co najmniej 350 milionów ludzi1. 1900–2000. Chociaż o nieuchronności „wielkiej rewolucji rosyjskiej” zaczęto wspominać w Europie już od 1830 roku. terror i represje polityczne. Na przełomie XIX i XX wieku Dmitrij Mendelejew opracował prognozę statystyczną. Według ich wyliczeń dzisiejsza Rosja powinna liczyć od 258 milionów do 282 milionów mieszkańców. zsyłki i deportacje oraz system obozowy2.ru/research/2006/01/16/demography. to statystyczna prognoza nie mogła przewidzieć 1 2 Por. szerokie stosowanie kary śmierci. Tak więc „zakumulowane straty demograficzne” w XX stuleciu wyniosły od 112 milionów do 136 milionów ludzi. Prognoza Mendelejewa opierała się na założeniu. Pojęcie „katastrofy demograficznej” wprowadzają autorzy monografii o modernizacji demograficznej w Rosji. Mendelejew. K poznaniju Rossii. a liczba obywateli RSFRS – 148 milionów.html. głód. epidemie.Włodzimierz Marciniak Od retrospekcji do prognozy: o trudnościach prognozowania rozwoju sytuacji politycznej w Rosji Prognozy są niezwykle zawodne. D. Wydanie internetowe: http://www. podobnie jak w drugiej połowie XIX stulecia w Europie. 37. Ajris-priess. Faktycznie liczba mieszkańców Związku Sowieckiego wyniosła w 1990 roku 288 milionów. W 2000 roku Federacja Rosyjska liczyła już 145 milionów mieszkańców. Moskwa 2002. emigrację. Wiszniewskij (red. wydruk. Moskwa 2006. s.). Jednakże Rosja nie wykorzystała swojej szansy. 31 . Diemograficzeskije katastrofy XX wieka (w:) A.

Imperium Putina

skutków dwóch wojen światowych, dwóch rewolucji i siedemdziesięcioletnich rządów partii komunistycznej.

Retrospekcja
W szczytowym i zarazem kryzysowym okresie pieriestrojki Jurij Baturin zastanawiał się nad możliwością prognozowania rozwoju procesu politycznego przy użyciu systemowych teorii władzy. „Próby modelowania stosunków władzy miały cel jak najzupełniej praktyczny – pisał późniejszy doradca Borysa Jelcyna – stworzenie możliwości «przedstawienia» rozwoju sytuacji politycznej w kierunku odwrotnym względem upływu czasu, czyli od skutku do przyczyny. Pozwalało to wyjawić te czynniki i działania, które sprzyjały pojawieniu się kryzysów politycznych”3 . Baturin sądził, że analiza minionego doświadczenia umożliwi ujawnienie błędów w zakresie sposobów sprawowania władzy w celu uniknięcia kryzysów politycznych. Chodziło mu o zbudowanie operacyjnego modelu rządzenia, czyli takiego, który opisuje sposób sprawowania władzy, a nie tylko jej przesłanki i efekty. Po przeanalizowaniu różnych systemowych teorii rządzenia doszedł on do wniosku, że postawionemu zadaniu najbardziej odpowiadałby model władzy jako „kontroli nad znaczącymi zasobami poprzez posiadanie ograniczone przez inne podmioty”4 . W tej koncepcji władza podmiotu, czyli stopień dysponowania zasobami, wynika z pozycji zajmowanej przez dany podmiot w sieci zależności wymiennych. Podmioty reagują nie tyle na samo wykorzystywanie zasobów, ile na manipulowanie sieciami zależności wymiennych. Dlatego też największą zdolność przewidywania skuteczności realizacji interesów danego podmiotu, wbrew oporowi innych podmiotów, będzie posiadać taka konceptualizacja władzy, która w sposób najbardziej pełny wyrazi
J. Baturin, Włast’ i miera („tocznyje mietody” w angło-amierikanskoj politołogii) (w:) W. Mszwenijeradze (red.), Włast’. Oczerki sowriemiennoj politiczeskoj fiłosofii Zapada, Nauka, Moskwa 1989, s. 128. 4 Tamże, s. 145.
3

32

Władza w Rosji

wieloaspektowość strukturalnych zależności pomiędzy podmiotami. Do postulowanego modelu władzy należy także włączyć obserwatora, a do prognozy – jej autora5 . Baturin, opisując u schyłku Związku Sowieckiego warunki, które powinien spełniać hipotetyczny model władzy, w gruncie rzeczy sformułował główny problem rosyjskiej politologii – nieokreśloność podmiotów polityki. Trudno jest prognozować rozwój sytuacji politycznej, gdy wiemy, że wszyscy aktorzy charakteryzują się wysokim stopniem „nieokreśloności” i dopiero „konstruują się” w „sieci zależności wymiennych”. „Być może trzeba będzie przyjąć w naszej hipotetycznej teorii – pisał Baturin – że każdy podmiot dysponuje własnym «punktem widzenia», że udział podmiotu w konstruowaniu drugiego podmiotu w określony sposób wpływa na ten podmiot, wywołuje w nim jakieś zmiany. Najprawdopodobniej tylko idąc tą drogą, zdołamy przezwyciężyć «przekleństwa» systemowej analizy polityki w ogóle, a władzy w szczególności”6 .

Od retrospekcji do prognozy
Dwudziesty wiek obfitował w Rosji w tyle trudnych do przewidzenia wydarzeń, że statystyczne prognozy, w rodzaju tej opracowanej przez Mendelejewa, mogą być dzisiaj wykorzystywane co najwyżej do demonstrowania tego, jak mogłaby wyglądać Rosja, gdyby nie wydarzyło się to, co się faktycznie wydarzyło. Aby zrozumieć problem, dobrze jest odwołać się do metody retrospekcji, którą postulował Baturin i którą posłużyła się grupa politologów pod kierunkiem Aleksieja Sałmina. Grupa ta w 2002 roku opracowywała dziesięcioletnią prognozę rozwoju systemu politycznego w Rosji. „Rozwijając” dwudziestowieczną historię Rosji wstecz, politolodzy podzielili ją na dziesięcioletnie odcinki, obliczone od 2002 roku. Federacja Rosyjska istniała w latach 2002 i 1992, Związek Sowiecki – w latach 1982,
Jurij Baturin w 1991 roku pracował w aparacie G. Szachnazarowa, asystenta prezydenta M. Gorbaczowa. Od 1993 roku był asystentem do spraw prawnych i spraw bezpieczeństwa prezydenta FR B. Jelcyna. Jako jedyny politolog odbył lot kosmiczny. 6 J. Baturin, Włast’..., s. 146.
5

33

Imperium Putina

1972, 1962, 1952, 1942, 1932, RSFRS – w 1922 roku, a Imperium Rosyjskie – w latach 1912 i 1902. Cztery różne organizmy polityczne w ciągu jednego stulecia. Z punktu widzenia zwykłych ludzi poszczególne dziesięciolecia były od siebie oddzielone, jeśli nie rewolucyjnymi wstrząsami, to przynajmniej takimi zmianami w życiu społecznym i w sposobie sprawowania władzy, które trudno nazwać rutynowymi. Związek Sowiecki w 1932 roku wyglądał inaczej niż w 1942 roku, był też inny niż RSFSR w 1922 roku. W 1982 roku sekretarzem generalnym KC partii komunistycznej był jeszcze Leonid Breżniew, a w 1992 roku urząd prezydenta Federacji Rosyjskiej obejmował Borys Jelcyn. Okres rządów Michaiła Gorbaczowa był tak krótki, że wypadł z retrospekcji. Doświadczenie pokazuje, że również w krótkiej perspektywie mogą zachodzić w Rosji istotne zmiany. Agenda 1998 roku bardzo różniła się od rzeczywistej agendy przełomu 1999/2000. Również agenda 2008 roku może znacznie odbiegać od agendy przełomu 2006/2007. Prognoza tym różni się od politycznego wizjonerstwa, że musi opierać się na metodach uznanych za naukowe przez społeczność uczonych. Dlatego też poza nawias prognozy – jak piszą rosyjscy analitycy – „trzeba wynosić wydarzenia i procesy nie tyle w zasadzie niemożliwe, ile mało oczywiste dla idealnej społeczności analitycznej jako całości, a tym samym niepodlegające publicznej weryfikacji”7. Trzeba jednocześnie zakładać, że właśnie te wyeliminowane z prognozy fakty mogą wywrzeć decydujący wpływ na rozwój wydarzeń. Rozwój sytuacji w Rosji w ostatnim dwudziestoleciu jest opisywany jako transformacja systemowa. Takie podejście zakłada przejście lub brak przejścia od pewnego umownego punktu „A” do umownego punktu „B”. Podobny sposób postrzegania wydarzeń jest właściwy dla znakomitej większości społeczeństwa, niezależnie od głębokich różnic zdań w sposobie oceniania transformacji. Również społeczność międzynarodowa postrzega Rosję przez pryzmat kategorii transformacji. Obok obiektywnych kryteriów
7

A. Sałmin (kier. proj.), Politiczeskaja sistiema Rossii czerez dziesiat’ let (w:) Obszczyj arszyn. Ekspierty o buduszczem Rossii, Komitiet „Rossija w objedinionnoj Jewropie”, Fond Rossijskij Obszczestwienno-politiczeskij centr, Moskwa 2002, s. 42.

34

136–194. Lewada. będzie zachowywała wysoki stopień nieokreśloności.). by uśredniony „scenariusz inercyjny” postrzegać jako ciąg potencjalnych „rozwidleń”. ważna wydaje się również subiektywna ocena społecznej i politycznej metamorfozy – odnotowane przez badania socjologiczne uczucie satysfakcji znacznej części społeczeństwa z dokonanych przemian. Sytuacja.). 48. 10 A. Czełowiek niedowolnyj. że Rosja nie przeszła jeszcze kluczowego dla swojego rozwoju „rozwidlenia”. „W rzeczy samej – pisał Jurij Lewada – rozproszone i bezradne masowe niezadowolenie służy jako środek neutralizacji potencjału protestu i pozbawienia go sensu. W związku z tym grupa Sałmina proponuje. rozwijając się w sposób inercyjny. to trzeba przyjąć generalne założenie. Rossija politiczeskaja.. Niezależnie od wysokiego poparcia dla prezydenta. a w szerszym planie – środek usprawiedliwienia powstałego systemu samowoli państwowej i społecznej niesamodzielności. Politiczeskaja. s. Jeśli masowe niezadowolenie społeczne nie otwiera możliwości przejścia do kolejnego etapu transformacji. s. 7. ss. tak jak „or- Por.Władza w Rosji udanej bądź nieudanej transformacji.ru/research/2006/11/20/dishuman. a całe dziesięciolecie do 2012 roku uznawać za okres bifurkacji. a nawet umożliwia odrzucenie jej podstawowych wartości i instytucji9 .polit. 9 Na temat nieokreśloności sensu i rezultatów rosyjskiej transformacji por.html. 2006 nr 5. 8 35 . J. ale także jako dowód na rzecz tezy o „niedokończonej transformacji” w Rosji. Sałmin (kier. Melwil. Moskowskij Centr Karniegi. Szewcowa (red. Wymuszona apelacja grup niezadowolonych do ludzi posiadających władzę pogłębia ich zależność od rządzącej biurokracji”8 . proj. wydruk. Moskwa 1998. wzrostu zadowolenia obywateli z sytuacji własnej rodziny i swojego kraju oraz wyraźnego umocnienia postawy „samobytności”. Wydanie internetowe: http://www. ale nawet wskazują na fenomen masowego społecznego niezadowolenia.. Politiczeskije cennosti i orientacyi i politiczeskije instituty (w:) L. Odnotowane przez socjologów subiektywne zjawisko masowego niezadowolenia powinno być traktowane nie tylko jako „tło” wszystkich procesów politycznych.. „Wiestnik obszczestwiennogo mnienija”. badania socjologiczne nie tylko nie odnotowują generalnego wzrostu poczucia zadowolenia z dokonującej się metamorfozy. A.

Prizraki Majdana brodiat po Rossii: Priewentiwnaja kontrriewolucija w rossijskoj politikie. to na najbliższe dziesięciolecie należy przyjąć generalne założenie o „inercyjnym rozwoju sytuacji”. 2003 nr 11. stopniowego przezwyciężania cech przejętych z komunistycznej przeszłości i zbliżania się do zachodniego modelu społeczeństwa”11. że to odmienność zasadnicza i że logika rozwoju tego systemu w najmniejszym stopniu nie jest logiką «przejścia». s. A. Rosja jest jedynym europejskim krajem postkomunistycznym. Furman. to inercyjny scenariusz rozwoju sytuacji politycznej kryje w sobie zasadniczą sprzeczność. wynikającej z niemożności pogodzenia konieczności przeprowadzania wyborów z ich iluzorycznością12. 12 Por. s. Prawdopodobieństwo ustanowienia niekomunistycznego reżimu autorytarnego powinno się teoretycznie zmniejszać wraz z każdym legalnym przekazaniem władzy. 11 36 . że bezalternatywność systemu politycznego będzie się rozszerzać wszerz i w głąb. 2005 nr 43. Wydanie internetowe: http://www. a w 1996 roku – dalej niż w latach 1993 i 1991. Tak było w sierpniu 1991 roku w Moskwie i jesienią 2004 roku w Kijowie. Fundamentalna sprzeczność między reformatorską prezydenturą a komunistyczną opozycją prowadziła do umocnienia zasady politycznej bezalternatywności. 20. Furman dowodzi następnie. a także trzeba D. Jasne jest. Ponieważ nastąpi to w bliżej nieokreślonej przyszłości. aż do pełnej jego delegitymizacji. a chaos nie ogarnie całego procesu politycznego. Politiczeskaja sistiema sowriemiennoj Rossii i jejo żyzniennyj cykł. Etkind.html. „Nieprokosnowiennyj zapas”.Imperium Putina ganizm zdrowiejący po ciężkiej chorobie we wstępnym okresie poprawy”10 . s. że prawdopodobieństwo konstytucyjnej rotacji władzy systematycznie się zmniejsza. 1. tamże. Kryzys reżimu hybrydowego może wynikać z niemożności pogodzenia dwóch czynników stabilizacji – legalnego użycia przemocy i zewnętrznego poparcia. Dmitrij Furman uważa. Por. Ponieważ najsilniejszą partią opozycyjną są komuniści. 3. Rosja się nie rozpadnie.polit. nie będzie kryzysu gospodarczego porównywalnego z kryzysem 1998 roku. wydruk. „Swobodnaja mysl”. w którym ani razu od 1991 roku nie dokonała się rotacja władzy.ru/research/2005/11/16/tsherbetkind. „W 2000 roku – pisze – byliśmy znacznie dalej od możliwości rotacji niż w 1996 roku. że najprawdopodobniej nie nastąpi powrót do władzy partii komunistycznej. Kluczową kwestią jest tu przekazanie władzy opozycji. A. Inercyjny scenariusz rozwoju sytuacji oznacza. Szczerbak.

„Usynowienie”. gdy stanowisko prezydenta obejmie kobieta. która pojawiła się wiosną 2003 roku 37 . Najważniejszy czynnik niestabilności Najważniejszym czynnikiem niestabilności politycznej jest nieokreślony mechanizm przekazywania władzy. że w celu wzmocnienia sterowności całego procesu zostanie wprowadzony krótszy lub dłuższy okres diarchii. Z czysto teoretycznego punktu widzenia możliwe jest wykreowanie nowego prezydenta w strukturach „partii władzy”. że już raz tak się stało po głębokim kryzysie finansowym. tym bardziej. a które mogą wynikać z „nieokreśloności konstruowania się podmiotów w sieciach zależności wymiennych”. chcącego uniknąć wewnętrznej walki o władzę. w przeciwieństwie do sytuacji z 1999 roku. że służby specjalne stają się samodzielnym graczem politycznym. nie rozwiązuje „problemu gwarancji” dla ustępującego prezydenta. które nie poddają się obecnie prognozie. a nawet dojdzie do skrócenia kadencji nowego prezydenta i powrotu do władzy Władimira Putina. tym bardziej że Putin może jeszcze ubiegać się o fotel prezydencki w następnych wyborach. Dominacja w tym otoczeniu ludzi wywodzących się ze służb specjalnych może także doprowadzić do „czeczenizacji” rosyjskiego systemu politycznego i do pozostawienia pełni władzy w rękach Putina (analogia z Ramzanem Kadyrowem). Model „usynowienia”. że proces kluczowy dla stabilności całego systemu politycznego zostanie przeprowadzony w sposób kontrolowany. może oznaczać. „Problem gwarancji” powoduje. przy sprowadzeniu stanowiska prezydenta do roli reprezentacyjnej. że koncepcja „rządu większości parlamentarnej”. na wzór meksykańskiej Partii Instytucjonalno-Rewolucyjnej. Z tego punktu widzenia najbardziej prawdopodobny wydawał się wariant „usynowienia” – analogia przekazania stanowiska prezydenta państwa przez Borysa Jelcyna Władimirowi Putinowi.Władza w Rosji skupić swoją uwagę na tych momentach krytycznych. Logicznie byłoby oczekiwać. gdyż może on leżeć w interesie obecnego otoczenia prezydenta. Dlatego nie jest wykluczony wariant „trzeciej kadencji”. Należy jednak pamiętać. także wtedy.

Jest to stała cecha procesu politycznego. Wariant „prezydenta partyjnego” byłby więc aktualny tylko w wypadku pojawienia się w Rosji silnej opozycji oligarchicznej na wzór Ukrainy. Przedstawione powyżej warianty nie są względem siebie alternatywne. który może sprawnie funkcjonować tylko pod warunkiem stałego i skutecznego przepływania rozkazów z centrum. ale od „cudzej rewolucji”. Etkind. Riabow. Jednakże demonstracyjny efekt pomarańczowej rewolucji w polityce rosyjskiej polega na tym.. polegającego na zmianie przewodniczącego administracji prezydenta i premiera oraz na aresztowaniu szefa największej kompanii naftowej. Po pierwsze. Przyczyny tego zjawiska są przynajmniej trzy. ru/comments/2006/10/18_a_942554. ale mogą być zrealizowane razem lub oddzielnie. która występowała zarówno w Imperium Rosyjskim czy Związku Sowieckim. Por.. 2. wydruk. a czasami w wybór między życiem Por. że same mogą przekształcić się w jego przyczynę. Szczerbak. W tej sytuacji proces przekazania władzy z definicji ma znamiona potencjalnej katastrofy. ale zlikwidowanie „u siebie” ustrojowych skutków rewolucji ukraińskiej.shtml. Celem systemowej kontrrewolucji w Rosji nie jest więc zapobieżenie ewentualnej rewolucji. jak i w Federacji Rosyjskiej. brak oddzielenia władzy i własności powoduje. który uważa. potraktowanej jako własna13 . Wszystkie one mają stanowić alternatywę wobec chaosu. Prizraki. A. Największe źródło niestabilności systemu politycznego w Rosji stanowi bowiem personalna orientacja całego tego systemu. 13 14 38 . Eniergieticzeskije aspiekty parłamientarizacyi. s. Problem polega na tym. że zawsze wybór szefa państwa jest związany z generalnym przekazaniem majątku i wystawieniem nowych plenipotencji do jego zarządzania. że w Rosji proces polityczny rozwija się obecnie nie od punktu osiągniętego w sposób autonomiczny. A. Wydanie internetowe: http://www. została następnie odrzucona w toku kryzysu politycznego. Wyklucza to więc w Rosji pojawienie się jakiejś formy pluralizmu oligarchicznego14 . 1. oligarchiczna (nomenklaturowa) zasada formowania klasy politycznej prowadzi do przekształcenia wyboru prezydenta w wybór osobistej przyszłości.Imperium Putina w ówczesnej „partii władzy”. Odmiennego zdania jest Andriej Riabow.. Po drugie. s. A. że zadaniu pogodzenia największej ilości grup interesu odpowiada „ostrożna parlamentaryzacja ustroju politycznego”.gazeta.

w jakim stopniu jest on zmuszony do respektowania ich interesów. Czy dąży ona do modernizacji kraju. A Free Nation Deep in Debt: The Financial Roots of Democracy. że w okresach sowieckim i postsowieckim bardzo często nowe władze. Ważne wydają się zarówno proces „konstruowania” szefa państwa w relacjach wymiennych z innymi podmiotami. a w wypadku Michaiła Gorbaczowa doprowadził do rozpadu Związku Sowieckiego. zrywały z przeszłością i nie nadawały temu wyraźnego kształtu ideologicznego. s. to zmianie władzy towarzyszy społeczna mobilizacja przeciwko wrogom zewnętrznym i wewnętrznym. zachowując wszystkie zewnętrzne pozory ciągłości. Macdonald. jak i to. „Kolektywne kierownictwo” często może być rzecznikiem stabilizacji. Petrodolary i „odpowiedzialna polityka budżetowa” ostatniego dziesięciolecia doprowadziły nie tylko do proficytowego budżetu. 39 . Nadmierny „woluntaryzm” charakteryzował politykę Nikity Chruszczowa. Z drugiej jednak strony przykład Rosji zdaje się potwierdzać tezę Jamesa MacDonalda. Sposób przekazania władzy zależy także przynajmniej od trzech okoliczności.Władza w Rosji a śmiercią. W korzystnej sytuacji gospodarczej istnieje możliwość niekonfliktowego pogodzenia interesów większości grup elitarnych. Pojawienie się dwóch mechanizmów przekazania władzy – autorytarnego i kolektywnego – Aleksandr Achijezier wywodzi z rozpadu tradycyjnej przedpaństwowej wspólnoty politycznej na dwa ideały kulturowe: 15 Por. J. Ponadto istotna okazuje się cywilizacyjna orientacja klasy politycznej. Deficyt zasobów może rodzić konieczność „sekwestru interesów i ich nosicieli”. Princeton 2006. że dług publiczny sprzyja zwiększeniu demokratycznej kontroli państwa15 . Przynajmniej od czasów Stalina „kolektywne kierownictwo” jest traktowane jako zabezpieczenie przed nadmiernym „woluntaryzmem” pierwszej osoby w państwie. ale także do ograniczania demokracji i wolności słowa. czy też najważniejsza jest dla niej stabilizacja? Warto pamiętać. Po trzecie. 564. autokrata zaś – zwolennikiem reform. ponieważ w dominującej ideologii zawsze istotną rolę odgrywa motyw wrogiego otoczenia i własnej odrębności. Princeton University Press.

Choziajstwienno-ekonomiczeskije rieformy w Rossii: kak priplizit’cia k ponimaniju ich prirody. Tieniewaja Rossija. by zawsze stawiać wyżej bezpośrednią więź z prezydentem niż anonimową władzę instytucji i procedur. wydruk. tego uniwersalnego znaczącego systemu absolutystycznego. Szczyt zamieszkany jest przez monarchę. z czym mamy do czynienia w Rosji. Nie dopuszczając do powstawania jawnych ogniw pośrednich. nie jest tak prosto”. A. ale władza tych. że długotrwały kryzys tradycjonalizmu w społeczeństwie masowym. magazine. s. L. Moskwa 2000. s. 17 „Rosji przyjdzie nauczyć się żyć w odczarowanym świecie racjonalności. 45–46. „Nowoje litieraturnoje obozrienije”. Fuko i tiezis wnutrienniej kołonizacyi: postkołonialnyj wzglad na sowietskoje proszłoje. Timofiejew. „Pro et Contra”. Sobór Ziemski. twierdząc. Etkind. w którym cele narodowe i metody ich osiągania nie mogą już posiąść utraconego statusu sakralnego. gdyż przekazanie władzy wymaga kolektywnej zgody „braci”.nlo. że rozpad Związku Sowieckiego doprowadził do racjonalizacji stosunków społecznych. lato 1999. Ideał autorytarny polegał na ekstrapolacji władzy patriarchalnej na całe społeczeństwo (państwo). 4. s. 2001 nr 49. prowadzi do ciągłego powracania do archaicznej kultury politycznej (np. Ekonomiko-socyołogiczeskoje issledowanije. a ideał soborowy imitował rodzinne stosunki między braćmi16 . Zjazd Deputowanych Ludowych). Klamkin. zaczyna być przejrzysty dla spojrzeń z góry i z dołu. o czym świadczy chociażby niemożność pominięcia procedury wyborczej w procesie przekazania władzy17. Na ogół autorytaryzm i kolektywizm pozostają ze sobą w związku diachronicznym. na wzór dawnego absolutyzmu. Achijezier uważa. mając za plecami wielowiekowe doświadczenie innego życia. ale Igor Klamkin krytykuje to stanowisko. współczesny rosyjski autorytaryzm. Ale nauczyć się tego. 3. którzy w rzeczywistości podejmują decyzje.Imperium Putina autorytarny i soborowy. „Wyznaczone są – jak pisze w ślad za Foucaultem Aleksandr Etkind – tylko sam szczyt i sama podstawa piramidy polityczno-semiotycznej. Kolonialna logika nakazuje. RGGU. Achijezier. I. Wydanie internetowe: http://www. 16 40 . co nie wyklucza dalszego jej przekształcenia w „ojcowskie” rządy Por.ru/philosoph/sootech/main21. 18 A.htm. podstawa zamieszkana jest przez narod. t. tego uniwersalnego oznaczanego”18 . Nadal jednak władza autorytarna przybiera postać totemicznej opozycji „przywódca klanu – cała społeczność”. 285. staje się niewidoczna.

Inne czynniki niestabilności Gdy weźmie się pod uwagę powyższe rozważania. phtml?aid=25011226. można założyć. wykorzystującą rozdźwięk między społeczeństwem a polityką. 41 . Wydanie internetowe: http://www. odziedziczonymi po poprzedniku.ru/index.nz-online. 15–16. że za przezroczystą piramidą władzy autorytarnej ukryta jest niejawna władza amorficznej masy. s. A. ale z transformacją politycznej kultury. Obecne napięcia wewnątrz hierarchicznego systemu władzy można traktować jako kolejną fazę transformacji poststalinowskich form politycznych. przy czym klasa polityczna będzie dążyła do ustanowienia „kierownictwa kolektywnego” i zachowania stabilizacji. klasa polityczna. wydruk. Nosicielami tej transformacji są urzędnicy i oficerowie. Blum. ale siła władzy personalnej opiera się na głębokiej niechęci znacznej części ludności do różnych form nierówności społecznej i rosnącej autonomii gospodarki względem polityki. Najprawdopodobniej mamy do czynienia nie z powrotem do przeszłości. Związek synchroniczny między autorytaryzmem a kolektywizmem polega na tym. To właśnie polityczne formy okresu poststalinowskiego wywierają największy wpływ na rzeczywistość. 19 Por. 2005 nr 38. „Nieprikosnowiennyj zapas”. w KGB czy armii) i przejęli właściwy im sposób postrzegania rzeczywistości. Otwiet na woprosy (w:) Politiczeskaja sistiema Rossii posle putinskich rieform. Społeczeństwo zostało poddane znacznie głębszym przeobrażeniom niż instytucje państwowe. którą trudno opisać i wewnątrz której toczą się ostre konflikty. Putin przez pierwsze trzy lata rządził wspólnie z przedstawicielami „rodziny” – premierem i szefem własnej administracji. Jednakże we wszystkich tych trzech kwestiach – sytuacja gospodarcza. że zmiana władzy w latach 2007–2008 będzie przebiegała w warunkach korzystnej koniunktury gospodarczej.Władza w Rosji autorytarne. stabilność – również mamy do czynienia z nieokreślonością. którzy ukształtowali się w sowieckich instytucjach władzy (np. którą Alain Blum nazywa „sowietyzmem”19 .

konieczna jest ideologia. Duże zasoby pozwalają zaspokoić interesy różnych grup i tym samym wypracować konsens polityczny. Wyczerpały się już źródła wzrostu gospodarczego. Politiczeskaja. Problem polega na tym. „Politiczeskij żurnał”. Rossija poka nie gotowa k padieniju cen na nieft’. ale sposób jego wykorzystania zależy od posiadania woli politycznej. Sałmin (kier. a żeby doszło do jego przełamania. 49–50. mającą czysto subiektywny charakter i dlatego niepoddającą się prognozie.. Dokonująca się obecnie koncentracja kapitałów jest podporządkowana potrzebie stabilizacji niezwykle zachowawczego systemu społecznego. a konieczna do zakończenia transformacji wola klasy politycznej jeszcze nie przybrała formy konsensu politycznego21. To jest właśnie ten krytyczny punkt „konstruowania się podmiotów politycznych”. 20 42 .. Opasnosti „eniergieticzeskoj swierchdierżawy”. Od 2005 roku trwa zastój w przemyśle przetwórczym. Dalszy proces koncentracji kapitałów oraz zrastanie się państwa i biznesu w jedną korporację same przez się nie rozwiążą problemu inwestycji w rozwój nowoczesnych technologii. że aby doszło do koncentracji zasobów. które określiły względnie wysokie tempo PKB w okresie rządów Putina. Problem polega na tym. Rosja dysponuje znacznym potencjałem rozwojowym.Imperium Putina Bieżąca sytuacja gospodarcza wydaje się niezwykle pomyślna.. że Rosja. traci czas potrzebny do przeprowadzenia modernizacji gospodarki20 . Zachowanie lub przezwyciężenie tej atrofii stanowi główną zmienną polityczną.). W opinii grupy Sałmina głównym czynnikiem określającym wewnętrzną sytuację polityczną jest „atrofia woli klasy politycznej”. 20 listopada 2006. W gospodarce rosyjskiej Por. 21 Por. o którym pisał Baturin. w energetykę oraz modernizację techniczną przemysłu. proj. s. Niechoroszew. uzbrojonej w zrozumiały „projekt narodowy” oraz odpowiednie instrumentarium techniczne. że inercyjny rozwój gospodarki nie jest możliwy. Perspektywy rozwiązania tej kwestii wydają się bardzo niejasne. nr 43–44. Dyskusje o „idei narodowej” toczą się od lat. Wśród rosyjskich technokratów wzrasta niepokój. G. a nie potrzebie modernizacji. A. konieczne są duże inwestycje w wydobycie i transport nośników energii. realizując przestarzałą koncepcję „mocarstwa energetycznego”.

Władza w Rosji

dysponowanie zasobami ma charakter tymczasowy. Stanowi to przedmiot gry na rynku administracyjnym oraz walki o dostęp do granicy, gdyż tylko po jej przekroczeniu „zasoby” przekształcają się w kapitał. Obecna fala rosyjskich inwestycji w krajach, które chronią własność prywatną, może pośrednio zaostrzyć problem legitymizacji własności w samej Rosji, a w konsekwencji także problem legitymizacji władzy. Legalizacja własności prywatnej i legitymizacja władzy państwowej wymagają natomiast uruchomienia efektywnych mechanizmów komunikacji politycznej, koniecznych w warunkach „słabej władzy i majaczącej legitymizacji”22 . Problemem pozostaje tylko pytanie, czy jest to możliwe w warunkach kolonialnego dyskursu „wychowywania ludu”, niezdolnego do samodzielnego wyrażania swoich potrzeb. Brak efektywnych mechanizmów komunikacji politycznej powoduje, że źródło legitymizacji własności i władzy przenosi się na zewnątrz systemu politycznego. Płynne przekazywanie władzy w ramach „systemu rządów bezalternatywnych” wymaga stworzenia korzystnych zewnętrznych warunków gospodarczych, czego przykładem jest projekt budowy gazociągu północnego („rura legitymizacyjna”). Rosnące nierówności społeczne, zarówno w klasowym czy terytorialnym, jak i majątkowym sensie, które już zrodziły fenomen „nowych biednych”, będą w najbliższym czasie źródłem poważnych napięć silnie wpływających na system polityczny. Na tle apatii i pasywności znacznej części społeczeństwa zacznie rosnąć aktywność polityczna niewielkich grup. Nieuchronne jest pojawienie się nowych aktorów, których tożsamość pozostaje na razie nieokreślona. Najprawdopodobniej będzie ona formować się wokół dwóch
Por. Kontrol za riesursami i spros na „bolszyje idei”, Otkrytyj seminar „Polit. ru”, Reziume obsużdienija, osnownoj dokładczyk S. Kordonskij. Wydanie internetowe: http://www.polit. ru/author/2006/10/23/tez5.html, wydruk, s. 5. Witalij Najszul potrzebę dyskursywnej konceptualizacji „samookreślenia kraju” zalicza do rzędu „terminalnych” problemów Rosji. Bez tej konceptualizacji możliwe są jedynie „niefunkcjonalne parodie”. Zakłada on jednak, że gotowa konceptualizacja istnieje w „historii archetypów”. Por. Trietij Rim ili wtoroj Susłow, Otkrytyj seminar „Polit. ru”, Reziume obsużdienija, osnownoj dokładczyk W. Najszul. Wydanie internetowe: http://www.polit.ru/author/2006/09/21/tez.html, wydruk, s. 4.
22

43

Imperium Putina

kwestii – sprawiedliwości społecznej i stosunku do „obcych”. Wzrost w ostatnich latach niechęci do „obcych” (migrantofobia i ksenofobia) powoduje w polityce rosyjskiej szybką banalizację tego, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe. Jednocześnie przy spadającej, w warunkach rosnącej bezalternatywności, frekwencji wyborczej23 „partia władzy” nie może stawiać fundamentów na bezideowym „błocie”. Rodzi to pokusę wpisania „ekstremum” w system. Jak ujął to pewien ekspert: „To nie skinheadzi przyjdą do władzy, ale władza przyjdzie do skinheadów”24 . Pod względem politycznym dzisiejsza Rosja składa się z dwóch nierównych części – pasywnej większości, która ulega moralnej degradacji, oraz mniejszości, kierującej się w swoich wyborach indywidualnym interesem. Rozwój sytuacji zależy od tego, która z tych tendencji zwycięży i kogo poprze obóz rządzący. Problem polega na tym, że zmienne, które określają zachowanie tych grup, w znacznym stopniu znajdują się poza polityką. Rosyjski system polityczny na skutek niskiej legitymizacji i instytucjonalizacji ma niewielką autonomię oraz jest podatny na silne wpływy zewnętrzne, w tym także zagraniczne. W wielu krajach (np. w Turcji) nacjonalizm był istotnym warunkiem postimperialnej modernizacji, która przebiegała pod hasłem „Zapomnijcie o imperium!”. W Rosji natomiast patriotyzm w połączeniu z imperialnym rewanżyzmem zrodził unikatowe zjawisko – nacjonalizm bez narodu. Pamięć o imperium stała się główną przeszkodą na drodze do modernizacji.

23 24

Frekwencja w wyborach parlamentarnych w grudniu 2007 roku może wynieśc poniżej 50%. Cyt. za A. Sałmin (kier. proj.), Politiczeskaja..., s. 52.

44

Michael McFaul Odwrót rosyjskiego liberalizmu

Liberalizm w Rosji ledwie trzyma się na nogach. Większość obserwatorów zgadza się z tą tezą. Trwa natomiast debata na temat przyczyn tego stanu rzeczy. Niektórzy obwiniają rosyjską historię. Inni oskarżają społeczeństwo – jego socjaldemokratyczne poglądy i pragnienie porządku. Trzecia szkoła przypisuje winę działaniom rosyjskich liberałów w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Czwarta grupa obciąża prezydenta Putina i jego antyliberalną politykę. Podobnie jak we wszystkich innych krajach, historia liberalizmu w Rosji jest wypadkową sił społeczno-ekonomicznych, działań instytucji i jednostek – innymi słowy: rezultatem działania dominujących struktur i decyzji osób, które sprawują władzę. Rozróżnienie między tym, co musiało zdarzyć się w państwie rosyjskim w wyniku upadku Związku Radzieckiego, a tym, co stało się w rezultacie indywidualnych decyzji, jest kluczowe zarówno dla zrozumienia obecnego stanu Rosji, jak i dla wytyczenia ścieżek, którymi kraj ten może podążać w przyszłości.

Zmiany rewolucyjne i Thermidor
Koniec komunizmu w Europie wyzwolił zmiany gospodarcze i polityczne porównywalne jedynie z tymi, które nastąpiły we Francji po 1789 roku lub w Rosji w 1917 roku. W następstwie upadku komunizmu większość krajów regionu nie tylko stworzyła nowe instytucje polityczne i gospodarcze, ale

45

osiągnęły również największe sukcesy we wdrażaniu liberalnych reform ekonomicznych i najszybciej wkroczyły na ścieżkę szybkiego wzrostu gospodarczego. Democracy and the Market: Political and Economics Reforms in Eastern Europe and Latin America. że realizacja neoliberalnych reform gospodarczych. Przeworski. niebędący w stanie uchwycić skali zmian. W kilku krajach regionu ta potrójna transformacja trwa nadal. aby zdławić liberalizm 1 A. Kraje. jak Polska i Mongolia. m. konieczne do przekształcenia komunizmu w kapitalizm. że – wręcz przeciwnie – liberalizm gospodarczy i demokracja wzmacniają się nawzajem. jak Słowacja czy Tadżykistan. to wówczas masy – a szczególnie robotnicy oraz emeryci – zbuntowałyby się. przewidywało. spowodowała poważne zakłócenia gospodarcze w całym regionie. których wprowadzenie jest niezbędne do demontażu komunizmu i budowy kapitalizmu) oraz demokratyzacja nie mogą odbywać się w tym samym czasie1. Nie ulega wątpliwości. które osiągnęły największe sukcesy w umacnianiu demokracji.in. Z kolei te państwa. Jeśli świeżo wybrani reformatorzy próbowaliby realizować bolesne reformy makroekonomiczne i strukturalne. które wolniej budowały demokrację. Cambridge University Press. albo demokracja musiałaby poczekać do momentu ukończenia niezbędnych liberalnych reform gospodarczych. która nastąpiła w wyniku upadku komunizmu. poważniejsze nawet niż Wielki Kryzys w krajach zachodnich. ale zostałaby podważona polityka neoliberalna. Robotnicy i emeryci nie skorzystali jednak ze swoich świeżo nabytych demokratycznych praw. Taka analiza przewidywała jeden z dwóch rezultatów: albo udałoby się zachować demokrację. wprowadziły tylko częściowe reformy gospodarcze i rozwijały się w wolniejszym tempie. Cambridge 1991. odrzucając przywódców o neoliberalnych poglądach i wybierając (ponownie) polityków socjaldemokratycznych.Imperium Putina także stanęła w obliczu trzeciego wyzwania – konieczności określenia na nowo granic. 46 . że „reformy” rynkowe (to wyjątkowo skromny i techniczny termin. W przededniu eksperymentu transformacyjnego wielu obserwatorów. Jednak w pierwszym dziesięcioleciu po upadku komunizmu okazało się. politolog Adam Przeworski.

Rosja była klasycznym przykładem takiego „szukania zysku”. zagarniając swoje pierwsze wielkie zyski dzięki dostępowi do dotowanych przez państwo kredytów w okresie szalejącej inflacji. antyliberalnych urzędników 2 W połowie lat dziewięćdziesiątych skarb państwa zaciągał kredyty w prywatnych bankach rosyjskich pod zastaw akcji największych przedsiębiorstw. w dużym stopniu skorzystały z częściowych reform ekonomicznych. określanie programu udzielania pożyczek w zamian za udziały w przedsiębiorstwach mianem polityki „liberalnej” było groteskowym nadużyciem. niezależnie od tego.Władza w Rosji ekonomiczny. przede wszystkim z sektora surowcowego. lecz grupy szukające zysku – czyli elity gospodarcze. gazu ziemnego i minerałów. to nie robotnicy utrudnili proces reform i zahamowali wzrost gospodarczy.). które skorzystały z dóbr powstałych w wyniku częściowych reform. mające bliskie powiązania z państwem. Na przykład program udzielania pożyczek w zamian za udziały w przedsiębiorstwach2 – korupcyjny spisek. który zaowocował największym w historii transferem aktywów państwowych w prywatne ręce – był nadzorowany przez „liberała” Anatolija Czubajsa. że ich przyjaciele we władzach byli nazywani „liberałami”. Rosyjskie elity gospodarcze. 47 . red. Ci tak zwani oligarchowie dysponowali dodatkową przewagą dzięki temu. Odnoszący największe sukcesy poszukiwacze zysku (eufemistycznie nazywani „bankierami”) wykorzystali następnie tę pierwotną akumulację kapitału i osobiste relacje z urzędnikami odpowiedzialnymi za prywatyzację. W krajach. aby przejąć kontrolę nad najcenniejszymi rosyjskimi przedsiębiorstwami działającymi w sektorach wydobycia ropy naftowej. znacznie poniżej ich realnej wartości (przyp. Antyliberalny i skorumpowany sposób przekazania przedsiębiorstw państwowych w ręce przyjaciół Kremla pod rządami Jelcyna bardzo ułatwił zmianę właścicieli tych aktywów przeprowadzoną przez nowych. jak bolesne by one nie były. przejęli kontrolę nad wieloma firmami państwowymi. Wręcz przeciwnie. w zamian za sfinansowanie jego kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi w 1996 roku. Niezależnie od osobistych poglądów Czubajsa na kapitalizm i demokrację. W rezultacie tej operacji biznesmeni związani z prezydentem Jelcynem. gdzie wdrożenie polityki neoliberalnej przyniosło mniejsze sukcesy. dzięki instytucjom demokratycznym możliwe było utrzymanie zaangażowania i przyzwolenia tych grup społecznych na reformy.

usług lotniczych i kosmicznych oraz w sektorze komunikacyjnym. Ta sama chaotyczna transformacja ekonomiczna. w którym rozpoczyna się przywracanie reguł. termin po raz pierwszy użyty podczas rewolucji francuskiej i spopularyzowany przez klasyczną książkę Crane’a Brintona Anatomy of Revolution z 1938 roku. a każdy przywódca. Gdy tylko Putin został namaszczony. zadanie wprowadzenia Thermidora przypadło Władimirowi Putinowi. którym towarzyszy redystrybucja praw własności wynikająca z braku powszechnie uznanych reguł. Rządy Putina Z czysto przypadkowych względów. aby nadszedł Thermidor. Niezależnie od tego. „Thermidor”. jakie zmiany wprowadzają. obecnie kontrolują niektóre z najcenniejszych rosyjskich przedsiębiorstw w sektorach wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego. a obecnie jego zięcia).Imperium Putina kremlowskich pod rządami Putina. Byli oficerowi KGB. który objąłby władzę po Borysie Jelcynie. rządów Romanowów. która stworzyła oligarchów-miliarderów. Wszystkie rewolucje w końcu okazują się bardzo wyczerpujące. szczególnie zaś po kryzysie finansowym w sierpniu 1998 roku. Gospodarczy liberalizm w Rosji nie osłabł więc i nie został zdyskredytowany w rezultacie uprzedniego panowania Mongołów w Rosji. Osłabł w wyniku konkretnych decyzji politycznych podjętych przez konkretne. oznacza okres. wszystkie rewolucje to tragedie. zasad głoszonych przez Kościół prawosławny. że praktycznie nie skorzystali na pierwszej fali prywatyzacji. transportu. socjaldemokratycznych poglądów Rosjan czy konstytucji z 1993 roku. a konkretnie z powodu osobistych preferencji oligarchy Borysa Bieriezowskiego i jego kremlowskiego przyjaciela Walentina Jumaszewa (szefa administracji prezydenta Jelcyna. pewności i stabilności. wywołała uraz u znacznej większości Rosjan. niezadowoleni z faktu. musiałby im go zapewnić. Wiele innych konkretnych osób ucierpiało w wyniku tego procesu. Kreml i Bieriezowski zmobi- 48 . W końcu lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Rosjanie pragnęli. możliwe do zidentyfikowania osoby.

Putin w dużej mierze skorzystał z trendów. to premier Jewgienij Primakow i jego komunistyczny minister gospodarki nadzorowali wprowadzenie sztywnej „neoliberalnej” polityki fiskalnej i monetarnej. Gdyby wystartował w wyborach jako kandydat niezależny. Starając się odpowiedzieć na społeczne zapotrzebowanie na stabilność. Każdy inny przywódca. stabilności politycznej i poparcia społecznego. Jumaszew i Jelcyn wybrali innego sukcesora. nacjonalista czy komunista – skorzystałby z tych samych pozytywnych trendów dotyczących wzrostu gospodarczego. po raz pierwszy od rozpadu ZSRR. do których powstania nie przyczynił się w najmniejszym stopniu. jego umiejętności jako kandydata na prezydenta czy orientacja ideologiczna miały niewielki związek z odniesionym zwycięstwem. Wcześniejsze doświadczenia zawodowe Putina. Nawet gdyby Bieriezowski. 49 . Także wtedy nie miał on nic wspólnego z tym zjawiskiem. To Kreml.Władza w Rosji lizowali cały arsenał dostępnych im środków publicznych oraz prywatnych. Putin nie wpłynął nawet w najmniejszym stopniu na wprowadzenie tej polityki. zdecydował. kiedy rozpoczął się wzrost światowych cen nośników energii. a nie Rosjanie. aby doprowadzić do jego zwycięstwa w wyborach. Jak na ironię. o odmiennej przeszłości oraz innej orientacji ideologicznej – jak chociażby liberała Władimira Ryżkowa czy nacjonalistę Władimira Żyrynowskiego – to zadanie przywrócenia stabilności nadal byłoby głównym celem ich administracji. w tym swoje ogólnonarodowe stacje telewizyjne. która pomogła wygenerować w Rosji wzrost gospodarczy. Putin objął władzę dokładnie w tym momencie. Po pierwsze. co w połączeniu z dewaluacją rubla doprowadziło w końcu do pojawienia się w Rosji wzrostu gospodarczego. Po wyborze Putin skutecznie odpowiedział jednak na społeczne zapotrzebowanie na stabilność. kryzys finansowy 1998 roku wymusił wprowadzenie sztywnej polityki fiskalnej i odpowiedzialnej polityki monetarnej. Po drugie. ale rosyjska gospodarka i budżet oczywiście na tym skorzystały. nie miałby najmniejszych szans. wywołanych przez czynniki zewnętrzne. że Putin został następcą Jelcyna. który znajdowałby się na miejscu Putina – liberał.

Paradoksalnie – to właśnie mało liberalny pod względem politycznym reżim w Rosji pomógł wprowadzić liberalne reformy gospodarcze. przygotowane w późnych latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku w ośrodkach analitycznych przez liberalnych ekonomistów. co było przyczyną. Stosunek Rosjan do wolnego rynku i roli państwa w społeczeństwie odpowiada w dużym stopniu poglądom socjaldemokratycznym na zachodzie Europy. a co skutkiem – miały mało wspólnego z polityką prezydenta. jak i niekorzystnych. zarówno korzystnych. Amerykański prezydent nie mógłby również trzymać przez dłuższy czas miliardów rubli zamkniętych w funduszu stabilizacyjnym w imię zdrowej polityki fiskalnej. Na początku obecnej dekady źródła stabilności i wzrostu gospodarczego w Rosji – trudno ocenić. albo bardziej agresywnie naruszałby polityczne reguły panujące w Rosji. 50 . szczególnie jeśli ten korzysta z autonomii instytucjonalnej dzięki superprezydenckiej konstytucji. znaczną obniżkę podatku od osób prawnych oraz utworzenie funduszu stabilizacyjnego. Te śmiałe liberalne reformy. W biednej „socjaldemokratycznej” Rosji realizacja tej polityki w ciągu ostatnich kilku lat jest głównym dowodem na to. Wprowadzenie podatku liniowego w wysokości 13 procent byłoby nie do wyobrażenia w Niemczech i jak dotąd okazywało się niemożliwe nawet w znacznie bardziej liberalnych Stanach Zjednoczonych. w tym podatek liniowy w wysokości 13 procent. z których część w pewnym momencie weszła w skład administracji Putina. która dawała mu uprawnienia superprezydenckie. na którym miała być gromadzona duża część nieoczekiwanych zysków zdobytych dzięki wysokim cenom surowców energetycznych. Bez tej konstytucji Putin byłby albo silniej ograniczony w swoich autokratycznych dążeniach.Imperium Putina Kolejnym czynnikiem dającym Putinowi przewagę była odziedziczona po poprzednikach konstytucja z 1993 roku. aby wprowadzić w życie trochę własnych inicjatyw. były niezgodne z poglądami społeczeństwa rosyjskiego. Putin skorzystał jednak ze sprzyjających warunków ekonomicznych i swoich ogromnych uprawnień prezydenckich. W polityce gospodarczej Putin początkowo wdrożył kilka radykalnych reform liberalnych. że poglądy społeczeństwa nie przekładają się na działania rządu.

i nie naruszył radykalnie konstytucji z 1993 roku. Putin systematycznie osłabiał lub niszczył wszystkie ograniczenia swojej władzy. nawet jeśli obrona demokratycznych instytucji nie jest priorytetem dla większości z nich). Cornell University Press. sukcesorki KGB) w rządzeniu Rosją i arbitralnie wykorzystywał do celów politycznych uprawnienia instytucji państwowych. niezależnych mediów. Przez cały okres swoich rządów Putin prowadził brutalną wojnę w Czeczenii przeciwko obywatelom własnego kraju. wielkich przedsiębiorstw. Zmiany te były bezpośrednim rezultatem decyzji Putina.Władza w Rosji W dziedzinie reform politycznych Putin skorzystał z tych samych sprzyjających trendów gospodarczych i uprawnień politycznych. Dzisiejsza Rosja nadal cieszy się dużo większą wolnością i jest bardziej demokratyczna niż Związek Radziecki kiedykolwiek wcześniej. żadna z tych zmian politycznych nie była nieuniknionym następstwem rosyjskiej historii i nie wynikała z oczekiwań społeczeństwa. premiera i jego rządu (w przeciwieństwie do prezydenckiej administracji). 9. takich jak sądy. Jednak realna treść demokratyczna wielu formalnych instytucji rosyjskiej demokracji uległa w znacznym stopniu erozji w ciągu ostatnich sześciu lat. Inny przywódca 3 Więcej o antyliberalnych elementach rosyjskiej demokracji przed Putinem w: M. a prawa człowieka obywateli rosyjskich wydają się dużo mniej bezpieczne. nie odwoływał wyborów ani nie aresztował setek przeciwników politycznych3 . Podobnie jak w przypadku reform gospodarczych Putina. obu izb parlamentu. kiedy został prezydentem w 2000 roku. Jednocześnie zwiększał rolę Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB. wzmacniając jednocześnie zdolność państwa do naruszania konstytucyjnych praw obywateli. Nie odziedziczył on skonsolidowanej demokracji. Unfinished Revolution: Political Change from Gorbachev to Putin. (W rzeczywistości większość Rosjan już od kilku lat akceptuje wartości demokratyczne. Podważył pozycję elit regionalnych. Rosyjski system polityczny jest obecnie zdecydowanie mniej pluralistyczny niż w 2000 roku. McFaul. inspektorzy podatkowi i policja. aby wprowadzić zmiany antyliberalne oraz antydemokratyczne. 2001. niezależnych partii politycznych oraz prawdziwego społeczeństwa obywatelskiego. 51 . rozdz.

„Development Discussion Paper” nr 579. kto sprawuje władzę. zdrowej polityki makroekonomicznej oraz odejścia nieobliczalnego i niecieszącego się dobrym zdrowiem prezydenta Jelcyna. a jednocześnie realizować politykę wzmacniania demokracji. bardzo trudno jest oddzielić od sprzyjających stabilizacji efektów wzrastających w zawrotnym tempie dochodów ze sprzedaży surowców energetycznych. 52 . stabilność i wzrost gospodarczy Czy wzmocnienie demokracji o dekadę wcześniej zagroziłoby rosyjskiemu boomowi gospodarczemu? Czy.Imperium Putina – to znaczy ktoś o bardziej demokratycznych poglądach – mógłby dojść do władzy w ten sam przypadkowy sposób co Putin. Harvard Institute for International Development. nasilające się tendencje autokratyczne w Rosji stymulowały wzrost gospodarczy? Wbrew twierdzeniom wielu obserwatorów. niełatwo jest ustalić związki przyczynowo-skutkowe między tymi dwoma trendami. Każdym Chinom odpowiada jakaś Angola. Autokracja. tak samo skorzystać na dewaluacji i rosnących cenach nośników energii. ale rządy autorytarne tylko czasami przynoszą długoterminową stabilizację4 . Znaczenie ma zatem to. Determinants of Economic Growth: A Cross-Country Empirical Study. Czy rosyjska gospodarka rozwijałaby się wolniej. W Rosji Putina pozytywny wpływ autorytaryzmu na stabilność polityczną. Demokracja jest dużo bardziej stabilnym system politycznym w perspektywie długookresowej. Stabilność polityczna zwykle sprzyja rozwojowi gospodarczemu. kwiecień 1997. innymi słowy. co najbardziej absurdalne. jak prześladowanie grup opowiadających się za budową społeczeństwa obywatelskiego i mordowanie od czasu do czasu dziennikarzy śledczych wpływa na stabilność polityczną albo wzrost gospodarczy? 4 Robert Barro. jeśli pozwolono by działać NTV jako niezależnej sieci telewizyjnej? Czy mianowanie przez Putina gubernatorów (w przeciwieństwie do wybierania ich w wyborach) miało jakikolwiek pozytywny wpływ na inwestycje w regionach? A także. a zatem także na wzrost gospodarczy.

Władza w Rosji Nawet jeśli związek między umacnianiem się tendencji autorytarnych a wzrostem gospodarczym był neutralny w pierwszej części ostatniej dekady. Jeszcze bardziej uderzające wydaje się to. przyjaciel Putina z Sankt Petersburga. że Putin i jego kremlowscy współpracownicy użyli części swoich nieograniczonych uprawnień politycznych. wieloletni bliski współpracownik Putina i jego kolega z KGB. Własność jest również coraz bardziej skoncentrowana. Przejęcie. aby dokonać redystrybucji niektórych najcenniejszych bogactw Rosji. to obecnie widać już sygnały. 5 Szefem zarządu Gazpromu jest Dmitrij Miedwiediew. transfery wymienionych aktywów zmieniły prywatny i kwitnący niegdyś sektor surowców energetycznych w zdominowaną przez państwo i mniej efektywną część rosyjskiej gospodarki5 . która nie tylko zniszczyła wartość najcenniejszej rosyjskiej spółki naftowej. co miało na celu umocnienie kontroli państwowej nad tymi dziedzinami. Równolegle z innymi transakcjami sprzedaży. 53 . w sektorze lotniczo-kosmicznym oraz w przemyśle samochodowym i maszyn ciężkich. a następnie ponowna sprzedaż aktywów Jukosu należącej do państwa firmie Rosnieft’ stanowiły najbardziej rzucające się w oczy przejawy tej realizowanej przez państwo redystrybucji. TNK–BP i Surgutnieftiegazu – są w różnym stopniu poddani presji. Poza tym wywarto presję na koncern Royal Dutch Shell. że istnieje między tymi trendami związek przyczynowo-skutkowy i jest on negatywny. Z kolei prezes Gazpromu to inny bliski przyjaciel Putina. Szefem zarządu Rosnieftu jest Igor Seczin. Pod sztandarem programu nazywanego „narodowi mistrzowie” autokratyczny reżim prezydenta przeprowadził też redystrybucję własności w bankowości. Właściciele pozostałych trzech prywatnych spółek produkujących ropę naftową – Łukoila. obecnie wicepremier. aby sprzedał Gazpromowi większość udziałów w swoim projekcie Sachalin-2. Presja ze strony państwa zmusiła także właścicieli prywatnej spółki naftowej Sibnieft’ do sprzedaży w 2005 roku udziałów należącemu do państwa Gazpromowi. ale także zmniejszyła poziom inwestycji (zagranicznych i krajowych) w Rosji oraz zwiększyła ucieczkę rodzimego kapitału za granicę. aby sprzedać swoje przedsiębiorstwa osobom lojalnym wobec Władimira Putina. Aleksiej Miller.

Rosyjska gospodarka nadal się rozwija. Proces podejmowania 54 . a także odmawiają wizy największemu inwestorowi portfelowemu w Rosji. W 2005 roku Rosja spadła na trzynaste miejsce w regionie. mimo grabieżczej działalności państwa i związanego z tym osłabienia bezpieczeństwa prawa do własności. przyjazności wobec przedsiębiorców i transparentności pogarsza się wraz z narastaniem tendencji autokratycznych. tempo wzrostu gospodarczego pod rządami Putina utrzymuje się znacznie poniżej średniego tempa wzrostu w regionie. wykluczają zachodnich partnerów z rozwoju złoża wydobywczego gazu Sztokman. W tym samym okresie. W 2000 roku. przy czym wyprzedza jedynie Ukrainę i Kirgistan (oba te kraje przezwyciężają następstwa „kolorowych” rewolucji). Władze w sposób arbitralny wykorzystują przepisy dotyczące ochrony środowiska i kierują je przeciwko inwestorom w sektorze wydobycia ropy naftowej. z 31 miliardów dolarów w 2001 roku do 319 miliardów dolarów w 2005 roku. jednak wzrost ten jest przede wszystkim rezultatem wysokich światowych cen surowców energetycznych. poziom korupcji w Rosji zwiększył się dziesięciokrotnie. Rosja była drugim najszybciej rozwijającym się państwem na obszarze poradzieckim i ustępowała tylko bogatemu w gaz Turkmenistanowi. Zakładany pozytywny związek między stabilnością a umacnianiem się w Rosji autorytaryzmu także nie jest zbyt wyraźny. obywatelowi brytyjskiemu Williamowi Browderowi. Pozycja Rosji w rankingach konkurencyjności gospodarczej. Liberalny doradca ekonomiczny Putina Andriej Iłłarionow zrezygnował ze swego stanowiska w proteście przeciwko tej polityce i stał się jednym z najgorętszych krytyków reżimu.Imperium Putina Zachłanne państwo rosyjskie niszczy także własność zachodnich obywateli i zniechęca ich do inwestycji w Rosji. kiedy Putin został wybrany na prezydenta. Uderzający wydaje się fakt. według rosyjskiego ośrodka badawczego INDEM. ale dlatego że – jak słusznie argumentuje Lilia Szewcowa – dochody z wydobycia ropy naftowej osłabiły rządową wolę wprowadzania reform. że mimo korzyści wynikających z bogactwa surowcowego Rosji. W trakcie drugiej kadencji Putina rząd rosyjski zrezygnował z wdrażania liberalnych reform ekonomicznych nie z powodu oporu społecznego.

W Rosji Putina zwiększa się także liczba morderstw: w „anarchicznych” latach 1995–1999 przeciętna roczna liczba morderstw wynosiła 30 200. W porównaniu z przeszłością Putin może wypadać dobrze. które nie mają precedensu w rosyjskiej historii. Skłania to niektórych Rosjan do stwierdzenia. 55 . Putin’s Russia. został zabity w Londynie w listopadzie 2006 roku w bardzo tajemniczy sposób – otruty radioaktywnym polonem 210. najbardziej odważną rosyjską dziennikarkę śledczą. a rozmiar sektora państwowego. a większość z nich nadal korzysta z wprowadzonych niedawno wolności. Wyd. Politkowska. jakie państwo powinno zapewnić swoim obywatelom. podczas gdy w okresie „porządku” w latach 2000–2004 wzrosła do 32 200. na jaki można mieć nadzieję w Rosji. polskie: A. Rosja Putina. Tym niemniej. Oczywiście obciążanie Putina osobiście za te negatywne trendy jest równie głupie jak przypisywanie mu zasługi za wzrost gospodarczy w Rosji. Prawdą jest jednak również to. która została zamordowana w windzie tuż obok swojego mieszkania w październiku 2006. Nie jest jednak oczywiste. Jednak inny przywódca i inny system polityczny 6 Więcej na temat słabości państwa i korupcji w Rosji w książce Anny Politkowskiej. że konflikt rozszerza się poza granice Czeczenii. prawie się podwoił. są natomiast oznaki. w tym ostatnio Annę Politkowską. że reżim Putina to najlepszy rząd. były oficer KGB Aleksandr Litwinienko. że liczba ataków terrorystycznych w Rosji znacznie zwiększyła się w ostatniej dekadzie w porównaniu z epoką Jelcyna. Jeśli chodzi o dziedzinę bezpieczeństwa. musi jeszcze zrobić dużo. W ciągu ostatniej dekady Reporterzy bez Granic naliczyli w Rosji 21 zamordowanych dziennikarzy. mierzony liczbą pracowników instytucji federalnych. że Rosjanie są obecnie bardziej zamożni niż kiedykolwiek wcześniej. Harvill Press 2004. które jest podstawowym dobrem. aby osiągnąć swój cel. Warszawa 2005. jeśli prezydent próbuje zbudować bardziej efektywne państwo. Druga wojna czeczeńska trwa już siódmy rok i na horyzoncie nie widać jej końca. to należy zaznaczyć.Władza w Rosji decyzji w tym kraju stał się bardziej scentralizowany. Inny krytyk Kremla. czy państwo rosyjskie stało się w rezultacie bardziej efektywne w świadczeniu podstawowych usług publicznych6 .

Sieć łącząca Rosję z zagranicą Rosja Putina jest lepsza niż Rosja Stalina. jednak zachodni przywódcy nadal powinni chcieć i oczekiwać od państwa rosyjskiego czegoś więcej. Demokratyczna Rosja. wywierając presję na Teheran.Imperium Putina – system demokratyczno-liberalny – mógłby się sprawdzić o wiele lepiej. a także współpracowałby bliżej ze Stanami Zjednoczonymi. naprawdę niezależne media czy system sądów niepoddanych kontroli Kremla. jak również jednoczesnego pobudzenia rozwoju demokratycznego i przyśpieszenia integracji Rosji z systemem międzynarodowym. ani jej geografia nie uniemożliwiłyby innemu przywódcy przyśpieszenia i pogłębienia wzrostu gospodarczego w Rosji. nie można liczyć. ani jej kultura. umożliwiłoby zahamowanie korupcji oraz zabezpieczenie praw własności. Demokrata na Kremlu świętowałby zwycięstwo pomarańczowej rewolucji na Ukrainie. żeby Iran zaakceptował kompromis w sprawie paliwa nuklearnego. Ponadto wzmocnienie instytucji poziomej kontroli władzy. Podobnie jak jego poprzednicy w Związku Radzieckim. Dotychczasowy niekorzystny wpływ polityki nowego autokratycznego reżimu w Rosji na interesy narodowe państw Zachodu był ograniczony. Ponieważ Putin i jego otoczenie nie podzielają wartości demokratycznych. aby osłabić białoruskiego dyktatora Alaksandra Łukaszenkę. ale bynajmniej nie błahy. jednak siła tych relacji zmniejszyła się w ubiegłych latach. że będą działali na arenie międzynarodowej zgodnie z normami. przyciągając tym samym inwestycje i pomagając w osiągnięciu jeszcze wyższego tempa wzrostu gospodarczego. działałby wspólnie z Europą. Wszystkie te 56 . jak walka z terroryzmem. Ani historia Rosji. a spory między obiema stronami stały się bardziej intensywne. a nawet Rosja rządzona przez liberała na Kremlu. zachowywałaby się inaczej. takich jak prawdziwa partia opozycyjna. Wspólne interesy. Putin postrzega świat w kategoriach gry o sumie zerowej – dotyczy to szczególnie relacji ze Stanami Zjednoczonymi. nadal jednoczą Rosję z Zachodem. które pomagają koordynować zachowanie zachodnich demokracji.

Historię tworzą poszczególni przywódcy. to zupełnie inny problem. wywrzeć presję na władze policji w Moskwie. sprzedawał instalacje przeciwlotnicze do Iranu. Rosjanie nie są skazani na rządy despotów ani na to. groził wojną z Gruzją czy robił obławy na gruzińskich emigrantów i wydalał ich z Rosji. Tego właśnie Zachód powinien się wystrzegać. a szczególnie Waszyngton. Ignorowanie tych trendów w polityce wewnętrznej Rosji i udawanie. Trudno sobie także wyobrazić. by ktoś taki jak Władimir Ryżkow. żeby przeprowadziły uczciwe śledztwo w sprawie zabójstwa Anny Politkowskiej. należy stwierdzić. Jednak nawet ograniczona zdolność Zachodu do wpływania na sytuację w Rosji powinna być wykorzystywana wszędzie. Borys Niemcow czy Grigorij Jawliński zachęcał uzbeckiego przywódcę Isłama Karimowa do zamknięcia amerykańskiej bazy wojskowej w Uzbekistanie. czego możemy oczekiwać. nad którymi niedawno przejął kontrolę Kreml. Amerykańska polityka wspierania demokracji w Rosji nie podważy pozycji Putina. że jego następcą będzie bardziej radykalny nacjonalista. odpowiada dokładnie oczekiwaniom ekipy prezydenta. że Zachód. pomóc subsydiować monitorowanie wyborów i rozwój niezależnych mediów lub zorganizować stypendia. gdzie to możliwe. oraz porażki. ma niewielki wpływ na wydarzenia w Rosji. aby na zawsze pozostawać w konflikcie z Zachodem.Władza w Rosji posunięcia pomagałyby w realizacji rosyjskich interesów narodowych. że Putin to najlepsze. kto rządzi Rosją. 57 . Działania Putina – tworzenie neofaszystowskich organizacji młodzieżowych i nacjonalistycznych partii politycznych. czy Zachód może obecnie w jakiś sposób wpłynąć na polityczne trendy wewnątrz Rosji. umożliwiające Rosjanom studiowanie na Zachodzie. jakie w kwestii respektowania praw człowieka ponosi administracja Busha we własnej polityce. aby zachęcić Kreml do rejestrowania partii politycznych i organizacji pozarządowych. Jeśli wziąć pod uwagę bogactwa. Kwestia. Nie powinno ulegać wątpliwości. używanie ordynarnego rasistowskiego języka w stosunku do osób pochodzących z Kaukazu lub grożenie Gruzji wojną – w dużo większym stopniu przyczyniają się do powstania w Rosji faszyzmu niż jakiekolwiek działania Zachodu. że Zachód ma oczywisty interes w tym. a z pewnością nie spowoduje.

muszą zaangażować się w to. w których interesy obu stron są zbieżne. Zachodni przywódcy. nie są to także próżne działania. nawet kiedy blisko współpracują z Putinem w kwestiach.Imperium Putina a nie struktury historyczne. Tłum. a w końcu – ku głębszej integracji z zachodnią wspólnotą demokratyczną. tak nowy przywódca o skłonnościach demokratycznych może skierować ten kraj ponownie ku demokratyzacji. które zaakceptowała już większość Rosjan. Taka strategia nie będzie stanowiła ingerencji w wewnętrzne sprawy innego kraju. społeczne czy kulturalne – nawet w Rosji. Tak jak przywódca o skłonnościach autorytarnych – Putin – popchnął Rosję bardziej w kierunku autokracji. Zewnętrzni aktorzy także tworzą historię. aby stworzyć w Rosji warunki. jakie umożliwią pojawienie się tam demokratycznego prezydenta w dłuższej perspektywie czasowej. Wręcz przeciwnie – promocja demokracji i praw człowieka w Rosji potwierdzi zaangażowanie Zachodu w promowanie uniwersalnych wartości: wartości. które – odwrotnie do zamierzeń – spowodują powstanie w Rosji faszyzmu. Szymon Klocek 58 .

były pierwszy sekretarz komitetu rejonowego KPZR w Prioziersku w obwodzie leningradzkim. jak i potrafiącego pozostawać w cieniu. nie użyjemy tu przymiotnika „przemycone”) dostawy z Finlandii były ważnym składnikiem biznesu dla części kierownictwa merostwa Sankt Petersburga w „głodnej” pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. Nowy minister obrony już wówczas był zięciem Wiktora Zubkowa. przyszłemu prezydentowi całej Rosji. człowieka zarówno niezastąpionego. pewne podstawy sztuki biurokracji. gdy pracował na stanowisku zastępcy przewodniczącego komitetu do spraw kontaktów zewnętrznych tegoż merostwa w Sankt Petersburgu. Zakończenie Prezydent Rosji Władimir Putin po raz kolejny dobitnie i przekonująco sprzeciwił się tym nieżyczliwym. Podobnie nieprzypadkowe wydaje się zresztą wszystko to. Nieco później zaś. Bez wątpienia „marszałek polowy” Serdiukow jest w putinowskim systemie władzy postacią całkiem nieprzypadkową. A przecież towarzysz Zubkow. przy wykorzystaniu dawnych nomenklaturowych 59 . przekazał on swemu bezpośredniemu przełożonemu.Stanisław Biełkowski Biznes Władimira Putina. Mianował on byłego kierownika sekcji sklepu nr 3 Leningradzkiej Organizacji Handlu Meblami (Lenmebeltorg) Anatolija Serdiukowa na stanowisko ministra obrony. którzy zarzucają mu ambicje geopolityczne i podejrzewają go o neoradziecki imperializm. może być uważany za jednego z mentorów Władimira Putina – w latach 1992–1993. co związane z meblami ręcznej roboty: dokładnie oczyszczone (by uniknąć posądzeń o ekstremizm.

gdy czas miękkich mebli ustąpił miejsca okresowi twardych decyzji państwowych. 60 . by kierować wywiadem finansowym (Federalnym Urzędem Kontroli Finansowej). po roku zaś. lwią część długów umorzył. Nie przez przypadek pod koniec 1993 roku Wiktor Zubkow stał się głównym inspektorem podatkowym północnej stolicy i pozostał na tym stanowisku przez niemal osiem lat. Co prawda latem 1999 roku mentor Putina zwrócił się lekko w stronę polityki publicznej (zapragnął objąć stanowisko gubernatora obwodu leningradzkiego. a w niektórych wypadkach – redystrybucji wszystkiego. a na szefa swego sztabu wyborczego wziął Borysa Gryzłowa. obecnego przewodniczącego Dumy Państwowej). Serdiukow szybko zorganizował system ukierunkowanych kontroli przedsiębiorstw i firm oraz idących za nimi rewindykacji należności. jak miejsce napuszonego premiera Michaiła Kasjanowa zajął „przejrzysty niczym prawda ostateczna” Michaił Fradkow. Z zadaniem sobie poradził. Na tym stanowisku talenty handlowe przyszłego głównodowodzącego okazały się szczególnie przydatne. teść wezwał zięcia na służbę państwową. liczył się wyłącznie interes skarbu państwa. Dlatego też wiosną 2004 roku. stworzył w swoim ojczystym rejonie priozierskim spółdzielnię willową „Jezioro”. dzięki której dacze otrzymała połowa przyszłych rosyjskich rządców. gdy Jugansknieftiegazem „zawładnęły właściwe chłopaki”. Nie było w tym żadnej prywatnej korupcji. Serdiukow objął kierownictwo służb podatkowych Sankt Petersburga. Jego priorytetowe zadanie okazało się niedwuznaczne – chodziło o stworzenie gigantycznego zadłużenia podatkowego Jugansknieftiegazu i Jukosu.Imperium Putina koneksji. atak na gubernatorskie szczyty przyniósł Zubkowowi honorowe czwarte miejsce z nieco ponad ośmioma procentami zdobytych głosów. gdy krewniak i patron przeniósł się do Moskwy. co znajduje się w nieodpowiednich rękach. jednakże. Później. wkrótce po tym. przy braku wsparcia ze strony pionu władzy. W przełomowym 2000 roku. wojowniczy zięć został przerzucony do kierowania federalnymi służbami podatkowymi. co było – jak na czasy „smuty” – rekordem. Anatolij Serdiukow został najpierw zastępcą Zubkowa.

Siergiej Iwanow wypadał dobrze z każdej strony – nawet z tej. przestańcie. Pamiętacie. Alarmu nie będzie. w związku z podejrzeniem o sutenerstwo (przyp. tłum.Władza w Rosji Już na pierwszy rzut oka widać. którzy nazbyt przejęli się monachijskim przemówieniem Putina. I co gorsza – nie nauczył się wykorzystywania ministerstwa jako środka redystrybucji dóbr wojskowo-przemysłowych. przestaniemy zwozić nasze panienki. pieniędzmi i z panienkami o jak najszczerszych zamiarach. Dlatego właśnie z pańskiego stołu do anonimowych łakomych pysków trafiały niepoliczone miliardy. 61 . tak potrzebne. Po groźnym homeopacie Iwanowie do byłych radzieckich wojsk przyszedł anatomopatolog finansowy – Serdiukow. W legowisku rosyjskiego niedźwiedzia trwa cisza nocna. 1 W lutym 2007 roku francuska policja zatrzymała w Courchevel Michaiła Prochorowa. Jednak pod jednym względem Iwanow okazał się nieodpowiedni – jako wątły inteligent w 117 pokoleniu nie zdołał objąć surowej kontroli nad strumieniami finansowymi systemu wojskowego. toż to był zwyczajny zbiór niewielkich noworosyjskich krzywd. co powiedział niklowy asceta Prochorow po zatrzymaniu w Courchevel1: „My tu do was z otwartą duszą. Oczywiste i nie mniej trudne wydaje się także to. to wtedy pozostanie wam tańczyć ze swoimi emerytami za ich nędzne trzy centymy!”. że szeregowy Syczow sam się zgwałcił. że właśnie takiego specjalisty potrzebuje teraz rodzime ministerstwo obrony. „Ruchliwe” miliardy zaś odnajdą swoje. ostateczne schronienie. ma się rozumieć. szefa rady nadzorczej firmy Norylski Nikiel i jednego z najbogatszych Rosjan. czas więc dokonać inwentaryzacji pozostałości mienia (ocalałego po przedłużającym się leczeniu homeopatycznym). Serdiukow naprawi te błędy i zaleczy rany. mogą spokojnie zmrużyć rozpalone szczęściem lub gniewem oczy. Dlatego sentymentalni kontemplatorzy. że sam „Mebelsturmbannführer” w zasadzie nie jest w stanie wypełniać zadań geostrategicznych i militarno-modernizacyjnych. A przemówienie w Monachium? Oj. do czego. a wy… Zobaczycie. najwyższy dowódca nie miał prawa dopuścić.). Leczenie chorego zakończyło się nagłym zgonem naturalnym.

Tego gestu nie zrozumiano nawet w Radzie Europy. w murach wszechwładnej Dumy Państwowej. która mimo że hołubi małe narody poradzieckie. twierdząc. zlikwidowana przez Rosję w 2003 roku (przyp.Imperium Putina To samo mówił Putin. że jest sprzeczna z konstytucją. zlikwidowana w 2003 roku (przyp. Po brukselskim sprzeciwie Toomas Hendrik Ilves. a potem rosyjska stacja radiolokacyjna na Kubie. którego w swym prowincjonalnym szaleństwie chce obalić większość Estończyków. które. odmówił podpisania skandalicznej ustawy. À propos.). Po prostu kilka spraw osobistych. Żadnej zimnej wojny. A wy nam nawet swoich sieci dystrybucji gazu nie chcecie oddać. i Lourdes3 . tłum.). i stację Mir. Nawet szef MSZ Siergiej Była radziecka. po co wciąż przypominacie o jakichś wartościach demokratycznych. którzy walczyli o „niepodległość” (co odnosi się w głównej mierze do tychże hitlerowców). Żadnej polityki. i w ogóle całą przestrzeń poradziecką. Zebrało się. Pewne zawodzenie dało się też słyszeć na moskiewskiej ulicy Ochotny Riad. Na przykład odlanym z brązu żołnierzem wyzwolicielem na tallińskiej górze Tõnismägi. estoński prezydent szwedzko-amerykańskiego pochodzenia. to raczej nie jest zainteresowana tak bezpośrednią rehabilitacją hitleryzmu. i bazy w Azji Centralnej. a potem rosyjska baza wojskowa na wybrzeżu Wietnamu. Piętnastego lutego 2007 roku parlament estoński (Riigikogu) przyjął w trzecim i ostatnim czytaniu ustawę „O zniszczeniu obiektów zabronionych”. a zarazem ogłosił niegdysiejsze święto wyzwolenia Estonii od hitlerowców dniem pamięci o tych. 2 62 . przecież także Iran coraz bliżej. w rzeczywistości nie istnieją – toż to czysta propaganda! Lepiej na siebie spójrzcie. jak doskonale wiemy. nawet biznesu. i Koreę Północną. My wam dosłownie wszystko oddaliśmy: i Kamran2. nieszczęśni demokraci! To chciał powiedzieć Putin. Żołnierz i jego armia Jednak nie samymi marszałkami polowymi żyje Rosja. I nie wiadomo. skierowaną bezpośrednio przeciwko temu pomnikowi. tłum. 3 Dawna radziecka. rozumiecie. ale i prostym żołnierzem.

opuścił żołnierza. nie wiedzieć czemu. lecz biznesem. Nie zostało zamknięte za sprawą czarodziejskiej różdżki estońskie kasyno.O. okazała się niezwykle ważna dla Sewierstaltransu i jego wysokich rangą klientów: „nadworny” spedytor odważnie zdecydował się na dużej skali inwestycje w ramach nieprzyjaznej gospodarki. swego wyzwoliciela?! Odpowiedź jest prosta. ale krzykliwi miejsco- 63 . jak to miało miejsce w pamiętne dni „gruzinobójstwa”. (kanton Zug. Istnieje sobie pewna spółka – Sewierstaltrans. Jednym z największych klientów tej korporacji transportowej jest ogromny Surgutnieftiegaz. Albowiem nie historią zrodzone.S. (Brytyjskie Wyspy Dziewicze) i IPP Ltd. wymamrotał coś o „katastroficznym” pogorszeniu stosunków – i tyle. który już od wielu lat jest uważany za kluczowego partnera biznesowego Władimira Putina. O wiele ważniejsze. tradycyjnie eksportujący swoje wyroby za pośrednictwem spółek offshore: Gunvor International Ltd. I tylko Kreml odpowiedział na estońskie wygłupy – odpowiedział ponurym antycznym milczeniem. Szwajcaria). obywatela Finlandii. za „zbliżoną do dworu”. niemal 90% tranzytu ropy naftowej. W czym rzecz? Dlaczegoś. I nawet trubadurzy surowcowego patriotyzmu najwidoczniej nie otrzymali wyraźnego polecenia. zupełnie nic. zmęczony tym. że przychodzi mu po trzy razy dziennie wahać się wraz z rozmytą amplitudą kremlowsko-gazpromowskiej partii. Nie wstrzymano też komunikacji lądowej i morskiej z bratnią Estonią. Istnieją przecież inne obiekty. z racji nieprzejrzystej struktury własności uważana. A konkretniej. wodzu wszystkich rosyjskich narodów.Władza w Rosji Ławrow. Nikt nie odwołał z Tallina rosyjskiego ambasadora. Na przykład nabył estońskiego operatora kolejowego Spacecom i terminal paliwowy E. Chciano też wykupić estońskie koleje. jako kraj tranzytowy. by głośno szczekać na ten wschodzący księżyc nazizmu. Nie usłyszeliśmy tym razem zgrzytania zębów Putina. Kontroluje ona już od kilku lat znaczną część rosyjskich dostaw tranzytowych przez Estonię. Nie stało się nic. Wyzwoliciel wyzwolicielem – toż to po prostu stożkowaty obiekt z metalu kolorowego. do diabła z tą estońską nimfą. Estonia. Te spółki często są wymieniane w sąsiedztwie nazwiska Gienadija Timczenko.

Z kolei zmęczony konsumpcją wody mineralnej Narzań Jelcyn uważał za swój obowiązek skierować rosyjski desant do zuchwałego forsownego marszu w kierunku Prisztiny. co w ich siłach. Biznes-bałkanizacja Swoją drogą. Ministerstwo transportu Federacji Rosyjskiej wraz ze spółką Rosyjskie Koleje Państwowe przy użyciu elastycznej polityki taryfowej zrobiły wszystko. Niezależnie od stanowiska starszych towarzyszy we wszechświecie. Weźmy za przykład koncern chemiczny EuroChem. Daj więc Boże. I nawet w przeklęte lata jelcynowskie Jewgienij Primakow kazał zawrócić swój samolot nad Atlantykiem. Tak oto rosyjski biznes umiłował sobie ów chłodny bałtycki kraj. No ale. który wstrzymał budowę swojego terminalu w Ust-Ługu (Rosja. syn pani gubernator Sankt Petersburga. tłum.Imperium Putina wi nie pozwolili na realizację tych planów. oficjalna Moskwa oczywiście zawsze 4 Chodzi o centralny aparat Ministerstwa Obrony (przyp. ale również na Bałkanach. 64 . przez okres sprawozdawczy putinowski Kreml osiągnął znaczące sukcesy w interesach. według doniesień. A nawet. żołnierza wyzwoliciela mogą jeszcze uratować Unia Europejska i tallińscy taksówkarze-Rosjanie. Siergiej Matwijenko. Na przestrzeni ostatnich 150 lat Rosja była uważana za przyjaciela i protektora słowiańskich narodów z Bałkanów. podlegającej jak najbardziej estońskiej jurysdykcji. otrzymał w związku z tym faktem estońską kartę stałego pobytu. Tym niemniej zainteresowanie Estonią wcale nie osłabło.). by jak najwięcej rosyjskich podmiotów gospodarczych eksportowało swoje towary właśnie przez Estonię i przy pomocy Sewierstaltransu. obwód leningradzki) i skierował plany ku bratniemu portowi Sillamäe (w Estonii. ma się rozumieć). dowiedziawszy się o bombardowaniu Jugosławii. nie tylko w krajach bałtyckich czy w arbackim okręgu wojskowym4 . zajął się w ubiegłym roku budową willowej wioski dla rosyjskich „narodowo zorientowanych” elit na odludnej bałtyckiej wyspie. powiadają.

A jednak szkoda. ta zaś produkowana jest właśnie na terytorium Kosowa. Jednak czasy się zmieniają. Przedmiot rozmów prowadzonych z walecznym premierem Ceku również nie był wielką tajemnicą. Ponadto wizycie Ceku towarzyszyła seria wręcz antyserbskich publikacji w kremlowskich mass mediach: że to niby bracia Słowianie przyssali się do wymion wielkiej Rosji. Rozumiejcie to. Proces. gdzie nie udało się osiągnąć porozumień w kwestiach historycznych. W grudniu 2006 roku do oficjalnej Moskwy. dawny dowódca polowy Armii Wyzwolenia Kosowa. Ten superbojownik był dwukrotnie aresztowany w związku z oskarżeniami o przestępstwa wojenne: w 2002 roku w Ljubljanie i w 2004 roku w Budapeszcie. można teraz wypracować porozumienia biznesowe. Fabryka potrzebuje taniej energii. pora skończyć z odwalaniem brudnej roboty narodowej za Serbów. a także zagorzały współorganizator ludobójstwa Serbów – Agim Ceku. a Agim Ceku zgodzi się zapewnić Deripasce dostawy wytwarzanej z koksu energii. Przyjęto go na placu Smoleńskim w MSZ na całkiem wysokim poziomie. zakupił niedawno fabrykę aluminium w czarnogórskiej Podgoricy. ruszył. Na krótko przed ogłoszeniem planu Martti Ahtisaariego całkowicie anonimowe źródło w rosyjskim MSZ ogłosiło: „Nie możemy być bardziej serbscy od samych Serbów…”. 65 . kontrolowany przez biznesmena gatunku patriotycznego – Olega Deripaskę. przybył nikt inny jak premier Kosowa. cierpiącej tym razem z powodu nieznośnego jak na zimę ciepła. zdaje się. Rosyjska stolica jawiła się dla Agima Ceku jako miasto w pełni gościnne i bezpieczne.Władza w Rosji występowała przeciwko niepodległości Kosowa i robiła niemal wszystko. jak chcecie. Holding Bazowyj Element. Tam. by podtrzymać na duchu serbskich braci. Wypuszczano go dopiero po naciskach ze strony misji ONZ w Kosowie. że Grigorij Jefimowicz Rasputin nie robił interesów aluminiowych – być może bowiem powstrzymałby Rosję od przystąpienia od pierwszej wojny światowej. a w zamian za to nie oferują niczego – toż to nic innego jak pasożyty. Dlatego przedmiotem rozmów był nadzwyczaj atrakcyjny interes – Rosja nie będzie pomagać Serbii.

że może złagodzić swoje stanowisko wobec ekscentrycznego białoruskiego lidera. która ostrożnie dała do zrozumienia.o. jak wiadomo. Putina wykonała kawał dobrej roboty. że wszelkie osiągnięcia metalurgiczne bledną. z o. niczym skarbce Banku Centralnego. to złe dla Rosjan Ma się rozumieć.  de facto zlikwidowano Państwo Związkowe Rosji i Białorusi. zapewniając wzrost kapitalizacji Gazpromu (znanego także jako „Majątek Narodowy” sp. gdy porówna się je ze zwycięstwami osiągniętymi na głównym putinowskim froncie biznesowym. Główny wynik tej pracy. stanowi to. jeśli weźmie się pod uwagę gwałtowne i darmowe wycofywanie naszych poradzieckich wojsk z Gruzji. a więc w sektorze gazowym. W. prezydent Łukaszenka wyraził swoją gotowość zarówno do stworzenia antyrosyjskiego aliansu konsumentów surowców naturalnych wraz z Ukrainą oraz Azerbejdżanem.). powinien histerycznie zakrzyknąć: „Ale przecież Gazprom to właśnie my… Przecież to 66 . zachęciło to Unię Europejską. Wydarzenia drugiej połowy 2006 roku i początku 2007 roku nie mogły nie wywołać wśród czcicieli talentów biznesowych Putina głębokiego. nieprzejednana opozycja wyraziła chęć wyciągnięcia ręki do znienawidzonego Baćki w ramach ogólnonarodowej walki z Putinem i Gazpromem. jak i do rewizji warunków współpracy wojskowej z Rosją. który ma teraz wszelkie atuty. zadowolenia.Imperium Putina Co dobre dla Gazpromu. by wywierać nacisk na ostatniego warunkowego sojusznika Rosji na Zakaukaziu – Armenię. nerwowo szukając w okolicach talii swego wirtualnego pistoletu gazowego. W owym okresie rozliczeniowym zjednoczona spółka zarządzająca Kremlgaz imienia W. że:  Gruzja i Azerbejdżan niemal całkowicie zrezygnowały z zakupów rosyjskiego gazu i utworzyły antyrosyjski kartel energetyczny. W tym momencie typowy członek gazpromowskiego fanklubu. Mińsk zamienił rolę sprzymierzeńca i forpoczty Moskwy na funkcję jej twardego oponenta. to można stwierdzić. że dwustuletni okres dominacji rosyjskiej na Zakaukaziu został na razie zakończony.

a cała reszta to diabelska sprawka”. a także do przygotowania się na wzrost cen gazu do poziomu europejskiego. Gazprom ogłosił w 2006 roku dążenie do znacznej redukcji dostaw gazu dla przemysłu i energetyki Rosji. przypomnijmy.o. coś spływa! To. • Ustami samego Władimira Putina. Poniżej przytoczę kilka wspierających ostatnią tezę dowodów. że jest odwrotnie – co dla Gazpromu dobre. Historia współczesna uczy nas. to dla Rosjanina oznacza śmierć. co dobre dla Gazpromu. • Rosyjski monopolista gazowy. Nie ma czasu. który eksploatuje terytorium kraju niczym własne gospodarstwo przyfolwarczne. Pozostałe koszty mają brać na siebie regiony. wydaje się całkowicie zrozumiała – gaz jest potrzebny do tego. brakuje i będzie brakować koniecznych środków. płaci 130 dolarów). by przynosić wysokie dochody z eksportu. Poczynając od 2007 roku. Logika działania „Majątku Narodowego” sp. władzę zaś traktuje jako departament public relations i służbę bezpieczeństwa w jednym. które przyniósł rok 2006. Dostawy gazu dla energetyków zostały więc obcięte w 2007 roku o 10 mld metrów sześciennych. Odtąd Gazprom będzie pokrywał tylko 20% kosztów gazyfikacji. by się rozdrabniać.Władza w Rosji dzięki jego kapitalizacji i do nas. Niestety. o. prostych Rosjan. Just business. Pozwoli to Gazpromowi oficjalnie pożegnać się z tym uciążliwym i mało dochodowym przedsięwzięciem. jest inaczej. 67 . a do niedawna ulubiony potencjalny następca Władimira Putina – Dmitrij Miedwiediew. a dokładniej – wydatki na doprowadzenie rur do miejscowości. jak poinformował przewodniczący rady nadzorczej Gazpromu. z. odmówił zajęcia się gazyfikacją Rosji. A odpowiadać za niepowodzenia inwestycji będą właśnie podmioty Federacji Rosyjskiej. sprzyjające wzrostowi kapitalizacji spółki. jednak w ich budżetach brakowało. formalnie niemającego ze spółką żadnego związku. Prezydent wezwał odbiorców przemysłowych do przechodzenia na węgiel i mazut. jest dobre dla Rosji. niedbałe regiony zostaną po prostu skreślone z programu gazyfikacji. a więc na mniej wydajne rodzaje paliw. mimo że koncern energetyczny RAO JES był gotów płacić 185 dolarów za dodatkową dostawę tysiąca metrów sześciennych gazu (Ukraina.

I nie ma takiej Rosji. Za cztery lata (w 2011 roku) przeciętny obywatel Rosji będzie płacić 70% ceny europejskiej. to jest „Majątkiem Narodowym”. że już przed dwoma laty Michaił Kowalczuk. Wyraźna przewaga Rosji w postaci zasobów gazu (koszt własny wydobycia tego surowca nie przekracza 35 dolarów za tysiąc metrów sześciennych) już się nie liczy. zdoła zawrócić bieg północnych rzek wsparcia finansowego w jedynym prawidłowym kierunku. na wzór nowego ministra obrony. incognito z Sankt Petersburga. powiedzmy szczerze. Kiedy Gazprom potrzebuje czegoś od państwa. którego głównym celem jest osiągnięcie wysokich (bardzo wysokich) zysków. I doskonale się składa. to błyskawicznie zmienia się w podmiot gospodarczy.Imperium Putina • Monopolista gazowy zapowiedział też stopniowe. niepotrzebnie ciążących na jej kolektywnym faustowskim umyśle. Jak się jednak zdaje. a więc trzy razy tyle. że pan Kowalczuk nigdy nie zajmował się fizyką jądrową. dla której Gazprom poświęciłby w ofierze swój główny cel. I. Natomiast gdy ma mu cokolwiek oddać. że zostanie wkrótce mianowany na dyrektora finansowego Rosyjskiej Akademii Nauk. dlaczego wszyscy tak się przyczepili do meblarza Serdiukowa? No tak. Michaił Kowalczuk nie będzie długo gościć na tym jądrowym stanowisku. 68 . lecz niemiłosierne podwyżki cen gazu dla ludności. to całkiem logiczna (z punktu widzenia putinowskiej biznesmachiny) nominacja. ile płaci dziś. Oczywiście jeśli coś mu jeszcze zostanie w portfelu po takich podwyżkach. Ułatwi mu to przekształcenie części zbytecznych pomieszczeń starego „kurnika” w salony samochodowe i inne miejsca kultowe dla masowych konsumentów. Oczekuje się. objął kierownictwo legendarnego Instytutu Kurczatowa. Arcywesoła nauka Jednak. Ale przecież nie jedyna takiego rodzaju! Dlaczego nikt nie wspomni o tym. A zarazem wyzwoli społeczność naukową od. rodzony brat Jurija Kowalczuka (również uważanego za jednego ze skarbników swoich zwierzchników politycznych).

dziś jesteśmy zajęci. Sens ten kampanii jest zupełnie przejrzysty: Władimir Władimirowicz bardzo nie chce.Władza w Rosji dwóch milionów metrów kwadratowych nieruchomości. obecnych oraz przyszłych. która niczym trzcinka czy bibułka papierosowa mogłaby dźgnąć amerykański system obrony przeciwrakietowej. to na pewno uniknie politycznego rozkładu i zostanie rosyjskim Deng Xiao Pingiem – żwawym. że nawet jeśli prezydent Putin nie zostanie wybrany na trzecią kadencję. Przed podwójną ciągłą Teoretycy tak zwanej „większości putinowskiej” uczą nas. że w momencie. 5 W Nowo-Ogariowie pod Moskwą mieści się jedna z rezydencji rosyjskiego prezydenta (przyp. A przecież już pod koniec 2007 roku Anatolij Serdiukow i Michaił Kowalczuk mogliby urządzić wspólną konferencję prasową i opowiedzieć zaintrygowanemu światu o tym. tłum. Byleby tylko w trakcie konferencji owi dobrze zapowiadający się szefowie nie pomarli z własnego śmiechu. jak zamierzają stworzyć superbroń najnowszej klasy. cóż tam robicie i czym żyjecie?! Putin zdaje sobie sprawę z tego. jakie mogą być na świecie. zadbanym i arcymądrym. A w ogóle odpowiedź na pytanie. tym gorzej dla nauki. by przedwcześnie uznano go za „martwą kaczkę”. ja jeszcze przyjdę do was w kapitalistycznej przyszłości i zapytam. rozumiecie…”. gdy oligarchiczno-biurokratyczna elita ostatecznie uwierzy w jego całkowite odejście. Właśnie tą. 69 . jak na swoje lata. jej mechanizmy hamulcowe całkiem przestaną działać. Wojna. I karabinowa seria sygnałów w słuchawce – najkrótszych. I zamieni się ona w krwawą rzeź. I wybuchnie powszechna wojna wszystkich ze wszystkimi o resztki państwowych zasobów – dawnych. I grozi wszystkim palcem ze swojego cieplutkiego nowo-ogariowskiego podziemia5 : nie śpieszcie się ze skreślaniem mnie. z której tylko od czasu do czasu będzie słychać chamsko tłumione: „Prezydent? Jaki prezydent? Jaki Władimir Władimirowicz? Proszę dzwonić jutro. Jeśli zaś nauka stanie na drodze wielkiego biznesu.).

Jednak jego interesy. Tego właśnie dokonywał. Obserwujemy właśnie jednoznaczny koniec epoki pod tytułem „Biznes Władimira Putina”. Wypić to słodkie biznesowe piwo. który zamierza w jakimkolwiek charakterze pozostać u steru. niż mu polecono. czyli: 1) zabezpieczyć wyniki prywatyzacji. Putin nigdy nikomu nie obiecywał modernizacji. będą musieli odważni następcy. stawiając tam wielopiętrową kolbę kukurydzy6? Nie. ni więcej. Ani budowania nowego państwa. jest jasna. 2) spieniężyć majątek władz. Tłum. Putin odchodzi na zawsze. A „Deng Xiao Pinga” nie będzie już wtedy w pobliżu. nikt sam sobie takiego spadku nie pozostawia. Ani też osiągania wciąż nowych szczytów. Czy lider (lub łagodniej – ważny szef). nawarzone na finiszu epoki. bo tylko on jeden – cichy. 3) zalegalizować to.Imperium Putina po co przebiegły Putin stara się „od-deng-xiao-pingować” publiczność. Putin w ogóle nie chciał władzy prezydenckiej i dwukrotnie odmawiał jej przyjęcia. Namówiono go do niej w 1999 roku. ilu by ich tam nie było. zdający sobie sprawę z astronomicznej różnicy między retoryką (to znaczy tym. niemal nienagannie. A podręczniki historii Rosji będą o Władimirze Władimirowiczu oraz jego interesach pisać z gruntu i w pełni dobrze. leżące poza ścisłymi ramami upełnomocnionej propagandy. 70 . Definitywnie i nieodwracalnie. cnotliwy i niezawodny. co dla ufnego narodu) a wielkim biznesem (czyli tym. co upłynniono na Zachodzie. pozwoliłby sobie na to. co dla podejrzliwego samego siebie) – tylko on mógł wykonać trójjedyne zadanie specjalne obecnych rosyjskich elit. jakże popularną wśród Rosjan. by z taką łatwością zburzyć poradziecki stan rzeczy? Czy zniszczyłby. mówią wręcz o czymś odwrotnym: W. tłum. Precyzyjnie. W. Ni mniej. Anna Gawęcka 6 Aluzja do planowanej w historycznym centrum Petersburga budowy ogromnego biurowca Gazpromu (przyp. a ludzi bez gazu? Czy splunąłby w wojskowe dusze tak otwarcie „meblową” nominacją? Czy zrównałby z ziemią Akademię Nauk? Wreszcie – czy oszpeciłby własne miasto. przyjaźń z Białorusią? Czy zostawiłby kraj bez przemysłu.).

Władza a społeczeństwo .

.

Igor Kliamkin Społeczeństwo nieobywatelskie Z danych wszystkich bez wyjątku sondaży społecznych przeprowadzonych w postkomunistycznej Rosji wynika. Odwołując się do masowych nastrojów antykomunistycznych. Dopatrywali się w tym rozłamu między społeczeństwem a państwem radzieckim. Co więcej. Wyraźnie jednak przecenili historyczny potencjał rosyjskiego społeczeństwa. nie robili nic. 73 . rezygnują stopniowo nawet najbardziej konserwatywne partie. szczególnie w jego wymiarze materialnym. jak również masowego braku akceptacji dla totalnej nacjonalizacji przeprowadzonej przez komunistów. ukształtowane w późnej epoce radzieckiej. Wydaje się to na tyle oczywiste. Reformatorzy nie byli w stanie pomóc obywatelom w zdobyciu takiej gotowości i zdolności. że dla większości jej obywateli najważniejszą wartością jest życie prywatne. Rosyjscy liberałowie i demokraci z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych pokładali wielkie nadzieje w społeczeństwie. I stwierdzając to. by zmienić warunki życia. wyróżniającej go jakoby pozytywnie wśród „konsumenckich” narodów Zachodu. Wartości postmaterialne są w porównaniu z krajami rozwiniętymi dość mało popularne. że z publicznych apeli do szczególnej duchowości narodu rosyjskiego. licząc właśnie na jego orientację na życie prywatne i dostatek rodzinny. mieli rację. jego gotowość oraz zdolność do świadomego podjęcia zadania przebudowy bytu państwowego i społecznego na zupełnie nowych zasadach. nie wyznaczali sobie takich celów.

A taka reforma i taka zmiana nie miały miejsca. że – przy tego typu systemie wartości oraz w obliczu takiego rozłamu między ludźmi a państwem i jego ideologią – państwo to nie znajdzie gorliwych obrońców. Poradziecka elita polityczna nie zadbała o to. na długo przed gorbaczowowską pierestrojką. Mówię tylko o tym. w których się znalazła. Nie chcę zastanawiać się teraz nad tym. gdy reżim nieco zelżał i dopuścił pewne swobody. by stworzyć mechanizmy prawne poddające biurokrację kontroli społeczeństwa. zaczęto masowo poddawać w wątpliwość nakazane przez system wartości. pochodzi właśnie z tamtej epoki. Reformatorzy lat dziewięćdziesiątych nie mylili się. które nie zostało zachęcone do przekształcenia się w obywatelskie. W rezultacie ukształtowała się oryginalna postać historyczna – „człowiek prywatny” w społeczeństwie bez własności prywatnej. Priorytet rodziny i jej dostatku.Imperium Putina Rozłam między państwem a ludnością oraz jej reorientacja na wartości życia prywatnego rozpoczęły się jeszcze w ZSRR. czy ekipa rządząca mogła to zrobić w okolicznościach. Samo zaś społeczeństwo rosyjskie nie było do takiej przemiany zdolne. 74 . Jednak ci sami reformatorzy nie mieli racji. iż „człowiek prywatny” poprze przekształcenie gospodarki państwowej w rynkową bez dogłębnej reformy samego państwa i bez zmiany tradycyjnego dla Rosji typu stosunków między państwem a społeczeństwem. które nie otrzymało żadnych impulsów do przekształcenia się w demokratyczne państwo prawa. Pozbyciu się komunistycznej otoczki ideologicznej i politycznej nie towarzyszyło przekształcenie ukrytego pod tą otoczką systemu opartego na biurokracji oraz korupcji. że będą mogli liczyć na to. której należało służyć z poświęceniem oraz bezinteresownie. gdy twierdzili. jak i poradzieckiego społeczeństwa. że brak takich mechanizmów prawnych wpłynął na cały dalszy rozwój zarówno poradzieckiego państwa rosyjskiego. Idea komunistycznej „świetlanej przyszłości” dla wszystkich. nikła w obliczu codziennych trosk o teraźniejszość i zmieniała się powoli w budowanie komunizmu we własnych czterech kątach. który rok w rok pojawia się we wszystkich badaniach opinii społecznej w poradzieckiej Rosji. kiedy sądzili. Niemal natychmiast po śmierci Stalina. Ludzie radzieccy powoli i z początku ostrożnie zaczęli budować swoje życie prywatne.

Co mógł przy takiej biografii historycznej narodu oznaczać apel pierwszych poradzieckich reformatorów do interesów prywatnych? Mógł on przyczynić się do obalenia poprzedniej państwowości. ale w słabym i skorumpowanym kraju były nielegalne i skazane na to. Nie znaczy to. pozostał tym samym „człowiekiem prywatnym”. Tym bardziej. Jednak właśnie dlatego rosyjscy myśliciele słowianofile. zaspokajało interesy indywidualne 75 . Powstała gęsta sieć poziomo-pionowych związków urzędników. tak samo jak nie było ich w przedradzieckiej przeszłości jego przodków. Jednak to quasi-obywatelskie społeczeństwo. wśród obywateli rosyjskich w ciągu długich stuleci nie ukształtowało się pojęcie interesu publicznego (państwowego) – jego świadomość pojawiała się wyłącznie w czasie wielkich wojen. Stalinizm przyjął się w Rosji tylko dzięki temu. że naród ten zlewał się w jedno z państwem. mieli podstawy do takiego stwierdzenia. by zastępować państwo oraz rekompensować brak możliwości działania z jego strony. W przeszłości tej podobnych wzorców po prostu nie było. Co więcej. że poprzednie więzi społeczne w znacznej mierze się rozpadły. Pojawiały się one.Władza a społeczeństwo Człowiek poradziecki nie mógł odziedziczyć wzorców współdziałania obywatelskiego po radzieckiej przeszłości. zrośnięte z quasi-praworządnym państwem. pracowników milicji i służb oraz ludzi. którzy jeszcze w XIX wieku ogłosili. mogła sprawić. Z tego powodu jedynie nieograniczona władza autokratyczna. dzięki ogólnej militaryzacji społeczeństwa oraz organizacji zwykłego życia codziennego na sposób wojskowy. w różnych jej formach i o różnych źródłach legitymizacji. ale nie potrafił wpłynąć na ustanowienie nowej: demokratyczno-prawnej. co zresztą oznacza jedno i to samo. którzy potrzebowali ich nielegalnych usług. że interes publiczny był przedstawiany w tym systemie jako wojenny. że reformy rynkowe 1990 roku oznaczały dla wielu ludzi właśnie naruszenie ich prywatnych interesów. uwolniony od dyktatu ideologii. Albo. W tym czasie nie zrobiono niczego. że naród rosyjski jest narodem niepolitycznym. społeczeństwo stało się jeszcze bardziej zatomizowane niż w czasach radzieckich. że w kraju nie pojawiły się żadne nowe więzi społeczne. Biorąc pod uwagę to. by społeczeństwo poczuło się podmiotem polityki. „Człowiek prywatny”.

Imperium Putina

i grupowe jedynie stosunkowo niewielkiej części ludności, przeważnie związanej z biznesem. Większość obywateli rosyjskich była pozostawiona samym sobie. Nie mogli oni organizować się w celu obrony swoich interesów, ponieważ nie mieli ani odpowiednich nawyków, ani potrzeb, nie skłaniał ich też ku temu w ówczesnych warunkach ich system wartości. Dlatego w środowisku tej części Rosjan narastało zapotrzebowanie na restaurację państwa typu paternalistycznego, jednak nie w starej, komunistycznej postaci, lecz w nowej formie. Na fali tego zapotrzebowania doszedł do władzy Władimir Putin. Wielu rosyjskich liberałów skłonnych jest wyjaśniać autorytarny charakter rządów Putina i jego utrzymującą się pomimo tego ogromną popularność stanem społeczeństwa rosyjskiego, w którym dominuje niedemokratyczna kultura polityczna. Jednak takie wyjaśnienie wydaje się prawdziwe tylko częściowo. Prawdziwe jest ono w tym sensie, że pojęcie interesu publicznego rzeczywiście pozostaje w świadomości szerokich mas rozmyte, słabo zauważany jest również związek interesu publicznego z interesami prywatnymi. Dlatego ludzie nie wnikają zazwyczaj w konkretną treść proponowanych im programów politycznych, a tym samym przymykają oczy na beztroski populizm polityków i ich opory wobec tego, by uprzedzać wyborców o swoich poczynaniach w przypadku wygranej. Z tego również względu ogół nie jest zaniepokojony łamaniem procedur wyborczych, nierównością warunków konkurencji politycznej czy monopolizacją przez Kreml środków administracyjnego, finansowego i informacyjnego wpływu. Wreszcie z uwagi na to udział ludzi w formowaniu interesu publicznego podczas wyborów nie oznacza umacniania się demokratycznych i prawnych podstaw państwowości. Dlatego Rosjanie tak samo jak wcześniej godzą się na cedowanie owego słabo uświadamianego interesu na instytucję państwową w osobie prezydenta, opierającą się na „pionie władzy” niepodporządkowanym kontroli społecznej. Nie wynika stąd jednak wniosek, że rosyjskie społeczeństwo odrzuca nowoczesną kulturę polityczną z uwagi na swoje przywiązanie do tradycyjnych wartości. Przywiązania takiego ono w żaden sposób nie przejawia. Wystarczy wspomnieć, że w bój o drugą kadencję Władimir Putin szedł z programem

76

Władza a społeczeństwo

otwarcie liberalnym, co bynajmniej nie przestraszyło jego wyborców. Poradziecki „człowiek prywatny” nie jest gotów bronić wartości kultury demokracji i prawa, ponieważ nie są to jego wartości. Nie mogły się one nimi stać, bo przecież człowiek ten nie wie nawet, czym jest demokratyczne państwo prawa, w którym nigdy nie dane mu było mieszkać. Należy jednak podkreślić, że postać ta nie odrzuca wartości takiego państwa. Świadomość „człowieka prywatnego” jest wystarczająco plastyczna, by zaakceptował on nowoczesny projekt polityczny, jeśli tylko taki zostanie mu zaproponowany. Można o tym wnioskować z polityczno-ideologicznych i ekonomicznych oczekiwań obywateli rosyjskich. Nie chodzi o wartości, ale właśnie o oczekiwania ludzi co do pożądanej organizacji państwa i społeczeństwa. Zgodnie z wynikami badań opinii społecznej mniej więcej jedna trzecia ludności Rosji gotowa jest poprzeć projekt liberalno-demokratyczny, kolejna ćwierć ma do niego stosunek raczej negatywny, a jeszcze inna grupa waha się między „modernistami” a „tradycjonalistami”. Jednak nawet ta część ludzi, których oczekiwania można uznać za tradycjonalistyczne, w poszczególnych kwestiach wykazuje orientację modernistyczną. „Czystych” tradycjonalistów jest dziś w kraju nie więcej niż 5–7% i są to przeważnie ludzie, którzy wiek aktywności zawodowej mają już za sobą. Dlatego uzasadnione wydaje się stwierdzenie, że oczekiwania przeciętnego człowieka poradzieckiego co do pożądanej organizacji politycznej i społeczno-gospodarczej diametralnie różnią się od oczekiwań człowieka przedradzieckiego. Na początku XX wieku w Rosji nie było żadnych przesłanek świadczących o przyszłej realizacji liberalno-demokratycznego projektu politycznego. Ludność kraju składała się w ponad 80% z chłopów, a większość mieszkańców miast była mieszczanami w pierwszym pokoleniu, zachowującymi ścisłe związki z wsią. Dominujący na wsi wspólnotowy ład społeczny, z podziałem ziemi o charakterze wyrównawczym i silnymi tradycjami prawa zwyczajowego, które odrzucały uniwersalizm norm prawnych, blokował modernizację kraju w duchu liberalno-demokratycznym. Inspirowane ideami takiej modernizacji partie polityczne, których przedstawiciele zostali po rewolucji lutowej 1917 roku ministrami Rządu Tymczasowego, z historycznego

77

Imperium Putina

punktu widzenia pojawiły się trochę za wcześnie. Chłopskiej Rosji zarówno one, jak i ich ideały polityczne były zupełnie obce. Przypominam, że bolszewicy doszli do władzy, zapożyczywszy program rolniczy od Partii Socjalistów-Rewolucjonistów (eserowców), którzy z kolei opierali się na postulatach opracowanych przez samych chłopów. Pierwszy punkt tego programu głosił: „Likwiduje się na zawsze prawo prywatnej własności ziemskiej”. Warto też wspomnieć, że w wyborach do Zgromadzenia Konstytucyjnego bolszewicy ogromną większością głosów zwyciężyli w dużych miastach, przy czym w Moskwie i Petersburgu głosowała na nich prawie połowa wyborców. Przywiązanym wciąż do wiejskich wartości mieszkańcom miasta bliska była antywłasnościowa, skierowana przeciwko „właścicielom ziemskim i kapitalistom” bolszewicka retoryka. Większość mieszkańców miast i wsi poparła także potępienie przez bolszewików „burżuazyjnego porządku prawnego”, gdyż hasło to idealnie wpasowywało się w ich przedprawną świadomość. W Rosji poradzieckiej sytuacja społeczno-kulturowa jest zasadniczo inna. Zmieniła się struktura ludności, która w trzech czwartych jest teraz ludnością miejską. Nie ma już niegdysiejszego uprzedzenia wobec własności prywatnej, toteż na jej odrzucenie nie decydują się dzisiaj nawet komuniści. Razem z wiejską obszcziną odeszła też w przeszłość tradycja prawa zwyczajowego, przeciwstawna idei praworządności – idea ta pojawiła się na dobre w świadomości zbiorowej i zapuściła w niej korzenie. Innymi słowy, nie ma w kraju żadnych poważnych przeszkód dla realizacji liberalno-demokratycznego projektu politycznego. Zupełnie uzasadnione wydaje się stwierdzenie, że społeczeństwo rosyjskie nie jest gotowe stać się inicjatorem takiego projektu, jego podmiotem. Chociażby dlatego, że społeczeństwo jako takie w Rosji nie istnieje, możemy mówić jedynie o zbiorowości zatomizowanych „prywatnych” jednostek. Nie ma jednak żadnych podstaw, by twierdzić, że nowoczesny projekt polityczny jest dziś obywatelom rosyjskim tak samo kulturowo obcy, jak był sto lat temu. O jaką obcość i jakie odrzucenie może chodzić, jeśli model ten nie został im do tej pory zaproponowany?

78

Jednak po dojściu do władzy Putina sytuacja diametralnie się zmieniła. którego podstawą prawną jest konstytucja z 1993 roku. pozostałość z ostatniego okresu istnienia ZSRR. Trzeba stwierdzić. Dokument ten przekazał wszystkie realne prerogatywy władzy jednej instytucji państwowej (prezydentowi). W okresie ostrej konkurencji grup politycznych i finansowych nie mogło być ono nawet wyraźnie uświadomione. dominującej nad wszystkimi pozostałymi. Jednak oba te systemy są produktami twórczości politycznej rosyjskich elit. Rozpoczął się wówczas proces likwidacji politycznej konkurencji elit i przekształcania ludzi w pasywny elektorat prezydenta. Z kolei po ukraińskiej pomarańczowej rewolucji uderzono 79 . oraz z udziałem wbudowanego w „pion władzy” sądownictwa. sprawującego niepodzielną władzę. samodzielnym podmiotem polityki. stosującej prawo w stosunku do politycznych oponentów Kremla w sposób selektywny. którego reprezentowanie nie zostało jeszcze zmonopolizowane. a zwykły obywatel brał w niej udział jedynie jako przedstawiciel pasywnego elektoratu sterowanego przez środki masowego przekazu. nie odpowiadał kryteriom współczesnej demokracji. które próbują posługiwać się ludnością jako środkiem do umocnienia swojej niepodzielnej władzy i chcą sprawić. którą stała się Jedna Rosja. w wyniku przekształcenia w społeczeństwo obywatelskie.Władza a społeczeństwo System polityczny lat 1991–1993. Rozgrywała się wówczas walka o monopol władzy między frakcjami elity. że za rządów prezydenta Jelcyna (1991–1999) nie stawiano przed sobą jeszcze takiego zadania. oraz podległej mu proprezydenckiej partii. Jednak w warunkach zachowanej konkurencji politycznej można było mimo wszystko czuć. Nie odpowiada im również system dzisiejszy. Poradziecki „człowiek prywatny” przynajmniej częściowo przyłączał się do kształtowania interesu publicznego. Zadanie to zostało wykonane dzięki podporządkowaniu Kremlowi wszystkich federalnych kanałów telewizyjnych oraz wskutek pozbawienia podmiotowości politycznej biznesu i lokalnych ośrodków władzy. że uczestniczy się w określaniu historycznego kierunku rozwoju kraju. by nie wydźwignęła się ona z pozycji przedmiotu oraz by nie stała się. Politycznego „uprzątnięcia” terenu dokonano za pomocą Prokuratury Generalnej.

Imperium Putina prewencyjnie w organizacje pozarządowe – nowa ustawa pozwala na niemal całkowite kontrolowanie ich działalności przez państwo. Poradziecki „człowiek prywatny” nie odczuł zbytniego dyskomfortu z powodu tego. W jakimś stopniu i ten problem udawało się do tej pory Kremlowi rozwiązywać dzięki wykorzystywaniu inercji świadomości militarnej („obronnej”). które kosztowały życie setek ludzi. w odróżnieniu od czasów Jelcyna. co reaktywowało w jego świadomości jedyne dostępne mu wyobrażenie o interesie publicznym. charakterystyczne dla czasu wojennego. Wszystko to nie wystarczyłoby jednak do utwierdzenia i umocnienia opartego na jednoosobowej władzy reżimu i jego ciągłej legitymizacji. Tym bardziej. Dojście Putina do władzy poprzedzały takie wydarzenia. złożonej z wybranych przez Kreml ludzi i mającej uosabiać rosyjskie społeczeństwo obywatelskie. że zostawia się go w stanie atomizacji i przywraca dobrze mu znaną opiekę paternalistycznej władzy. wciąż rosną. który stosuje najrozmaitsze metody i chwyty. chociaż w zdecydowanej większości bardzo niskie. Na tym właśnie wyobrażeniu próbuje się oprzeć reżim Władimira Putina. a ponadto. a nie wyglądał na taki. które jednak. by wmontować rodzące się dopiero społeczeństwo obywatelskie w paternalistyczny model sprawowania władzy i uczynić je łatwym do kierowania. Przejawiało się to nie tylko w zaostrzeniu norm prawnych. 80 . który reprezentuje także obcy im interes publiczny. „Człowiek prywatny” przestał czuć się bezpiecznie. że wysokie ceny surowców na rynkach światowych odbijają się na pensjach i emeryturach. gdyby w oczach ludzi sprawiał on wrażenie systemu zaspokajającego tylko częściowo ich interesy prywatne. ale z czasem coraz trudniej będzie to robić. Zamysł polegał na tym. jak wkroczenie bojowników czeczeńskich do Dagestanu oraz ataki bombowe w budynkach mieszkalnych w Moskwie i innych miastach. Żadne z tych posunięć nie wzbudziło niezadowolenia społeczeństwa. ale także w sterowanym od góry powstaniu prokremlowskich organizacji społecznych (takich jak młodzieżowy ruch „Nasi”) oraz w utworzeniu Izby Społecznej. są wypłacane w terminie.

by przypomnieć te wydarzenia. Wystarczy wspomnieć. gdy wojska niemieckie znajdowały się na przedpolach radzieckiej stolicy. która była i jest w świadomości narodowej muzycznym symbolem oporu wobec nazizmu. Po drugie. że atakowi władz na rosyjskie organizacje pozarządowe towarzyszyło „ujawnienie” ich związków z brytyjskimi służbami specjalnymi. cały czas apeluje on do pamięci historycznej narodu dotyczącej wojny z nazistowskimi Niemcami i odniesionego zwycięstwa. Dzień Zwycięstwa. zorganizowanym wówczas przez władze w centrum Moskwy. Tragedia w północnoosetyńskim Biesłanie została zinterpretowana przez prezydenta jako „wypowiedzenie Rosji wojny”. jak bardzo blokowany jest w ten sposób rozwój społeczeństwa obywatelskiego. jak i posługiwanie się wojenną retoryką. że za aktem terrorystycznym w biesłańskiej szkole stoją określone kręgi działające na Zachodzie.Władza a społeczeństwo Po pierwsze. wizyty na statkach wojennych. to znaczy o tym. oficjalna propaganda wpaja ludziom przekonanie. kraju ogromny!”. Po trzecie. przy czym dość wyraźne były aluzje do tego. na ile zastosowane środki wychowawcze przyczyniają się do przemiany „człowieka prywatnego” w „państwowego” i „mocarstwowego”. to skuteczność można uznać za dość wysoką. która odbyła się swego czasu na cześć rocznicy rewolucji październikowej w sytuacji. że na ogromnym mityngu. na ile sprzyjają one podporządkowywaniu interesów prywatnych interesowi publicznemu 81 . planowo jest tworzony pułkownikowski image prezydenta – przyczyniają się do tego zarówno loty Putina samolotami wojskowymi. który jakoby boi się wzmocnienia Rosji i robi wszystko. Na przykład w listopadzie 2006 roku na placu Czerwonym w Moskwie odtworzono paradę wojskową z 1941 roku. Znamienne wydaje się również to. Jeżeli natomiast mówimy o efekcie patriotycznym. że obecna władza odradza Rosję jako wielką potęgę wojskową. by temu zapobiec. Na ile skuteczne są taka polityka i taka propaganda? Jeśli wnioskujemy z punktu widzenia tego. I nie chodzi tylko o 9 maja. łodziach podwodnych i innych obiektach wojskowych. Uczucia patriotyczne są przy tym podsycane nieustannym rozdmuchiwaniem niebezpieczeństw czyhających ze strony Zachodu (przede wszystkim ze strony USA). grano pieśń patriotyczną „Powstań. Władza wykorzystuje każdy moment.

występujących przeciwko pozbawieniu ich dotychczasowych ulg.Imperium Putina w pożądanym przez władzę duchu – to sukcesy możemy uznać za bardziej niż skromne. że obecna władza. którzy zostali przymusowo wysiedleni przez władze ze swoich domów w celu zwolnienia miejsca pod nową zabudowę i nie otrzymali w zamian za 82 . W 2006 roku na ulice i place wyszli ludzie. póki co na sferę prywatności zbyt często się nie porywa. pod koniec 2006 roku. odsetek zwolenników pierwszej opcji wzrósł do 36%. jednak rezygnować z czegoś w imię odrodzenia dawnej mocarstwowości nie ma wcale zamiaru. Jakie są w takich okolicznościach perspektywy zbudowania w Rosji społeczeństwa obywatelskiego? Na dziś dzień możemy mówić jedynie o jego pewnych zalążkach. jego dostatek i możliwości rozwoju”. lecz zadowala się podmiotowością prywatną oraz tym. Obserwujemy więc pewien wzrost. Tymczasem 76% procent zapytanych przedkładało ponad inne wartości „spokojny kraj. a w rezultacie nie otrzymali ani mieszkań. w odróżnieniu od radzieckiej. a na pierwszym miejscu stoją interesy człowieka. w którym dobrze się żyje. zmiana ta nie robi wielkiego wrażenia. Poradziecki „człowiek prywatny” gotów jest zaakceptować paternalistyczny model państwa. że nie da się tego ukrywać) powszechnego ulicznego protestu emerytów. którzy wpłacili zadatek na budowę mieszkań. Na dowód przytoczę kilka cyfr. bardzo przy tym słabych. a odsetek przywiązanych do drugiej zmniejszył się do 62%. jego prestiż i miejsce w świecie”. ale gdy zestawić go z ogromem propagandy skierowanej na urabianie ludzkich umysłów. W 2001 roku na pytanie: „Jakiej Rosji chciałaby pani/chciałby pan?” tylko 24% respondentów odpowiedziało „Potężnego mocarstwa. w którym najważniejsze są interesy państwa. ani zwrotu pieniędzy. Pięć lat później. Na początku 2005 roku Rosja była świadkiem (nawet media kontrolowane przez państwo uznały. Postać ta nie pretenduje do społecznej podmiotowości. W tym samym roku za ich przykładem poszli mieszkańcy podmoskiewskiego osiedla Jużnoje Butowo. W ciągu ostatnich dwóch lat można było w kraju obserwować rozwój spontanicznych protestów różnych grup ludności przeciwko naruszaniu przez władze ich konkretnych interesów. jeśli wypływa z tego dla niego jakakolwiek korzyść.

są dziś podnoszone wyłącznie przez marginalne grupy (partie. w tym także radykalny.Władza a społeczeństwo to odpowiedniego odszkodowania. Czy można jednak rozpatrywać tego typu protesty jako krok na drodze formowania się w Rosji niezależnego społeczeństwa obywatelskiego? Można. rozprzestrzenia się w kraju jako żywiołowa reakcja etnicznej większości na odsunięcie społeczeństwa od polityki.). W przypadku. okazują się oni zdolni do pokonania atomizacji oraz do spontanicznego organizowania się. Istotny wydaje się również fakt. zakładające nie integrację z istniejącym systemem czy ufność w jego paternalistyczną opiekę. Bezsilność wobec władzy jest kompensowana dążeniem do uzyskania przewagi w stosunkach z mniejszościami etnicznymi. Ludzie nie interesują się ich działalnością. 83 . Chodzi jednak o współdziałanie sytuacyjne. ale do ustanowienia jeszcze bardziej surowego reżimu autorytarnego typu nacjonalistycznego. które nie zakłada budowania stale działających instytucji obywatelskich. tego typu protesty nie przenoszą się w sferę polityki: ich uczestnicy nie uświadamiają sobie związku między naruszeniem ich interesów prywatnych przez biurokrację a ustrojem państwa. ale z pewnymi zastrzeżeniami. w którym niepodzielnie rządzi jedno ugrupowanie polityczne. opierające się właśnie na biurokracji. gdy w istotny sposób są naruszane bezpośrednie interesy ludzi. Postulaty polityczne. co dla Rosji. Co więcej. Rosyjski nacjonalizm. organizacje młodzieżowe itd. przy czym te ostatnie werbują zwolenników i sympatyków z większym sukcesem niż pierwsze. Jednak takie rozumienie interesu publicznego prowadzi nie do pokonania politycznego monopolu i do budowania społeczeństwa obywatelskiego. nieposiadającej takiej tradycji. na podejmowane przez elity rządzące próby utrzymania ludności w pozycji przedmiotowej. Na wszystkie wymienione akcje władze musiały w jakiś sposób reagować. obrońców praw człowieka. jest niezwykle ważne. że organizacje te są ideologicznie zróżnicowane: obok liberalno-demokratycznych można wśród nich znaleźć także nacjonalistyczne. lecz demokratyczną transformację tego systemu.

nie odczuwa żywotnej potrzeby przekształcania się w społeczeństwo obywatelskie. lecz z tym samym rezultatem końcowym.Imperium Putina To. które w naturalny sposób wynikały z owych wyzwań. zależy w znacznym. radziły sobie na swój sposób z pojawiającymi się wyzwaniami. Elity uświadamiającej sobie niezbędność konkurencji politycznej. Rosja potrzebuje więc elity. Ludzie w Rosji zmienili się. jeśli nie gorsza. Póki co elita rosyjska nie jest do tego gotowa. Te ostatnie. choć nie chroniło ich to od degradacji i upadku. Jednak jakość rosyjskiej elity pozostała ta sama. jako nieuzasadnionej i zgubnej dla współczesnego państwa rosyjskiego. jeśli nie decydującym stopniu od jej elity politycznej. lecz jako nieposiadającego alternatywy sposobu funkcjonowania państwa. kraj potrzebuje elity gotowej odejść od modelu narodu-przedmiotu. Obecnie bowiem. z którym przez stulecia były związane dawne elity – szlachecka i radziecka. Anna Wylegała 84 . Dzisiejszą elitę rosyjską może spotkać degradacja bez poprzedzających ją osiągnięć. przy czym nie jako środka walki o monopol. znajdując się na historycznych rozdrożach. W jakimś sensie ma rację: zatomizowane społeczeństwo rosyjskie. a swoją niegotowość usprawiedliwia „niedojrzałością narodu”. które by takiemu przekształcaniu i formowaniu przeszkadzały. otworzyli na przyjęcie nowoczesnych rozwiązań. w odróżnieniu od czasów radzieckich i doradzieckich. która będzie umiała zrezygnować z tradycyjnej dla niej zasady politycznej wyłączności. w jakim kierunku rozwijać się będzie Rosja. zabezpieczającego następstwo władzy. By sprostać współczesnym wyzwaniom zewnętrznym i wewnętrznym. żadna elita nie rozwiąże stojących przed krajem nowych problemów bez podmiotowości społeczeństwa i jego wolnej oraz świadomej mobilizacji. formując obce mu dotąd wyobrażenie o interesie publicznym. Jednak w odróżnieniu od poprzednich stuleci nie ma też w jego świadomości barier. Dlatego blokuje jego przekształcanie się w podmiot polityczny i tym samym hamuje rozwój kraju. Tłum. Tak jak dawniej potrafi ona kierować jedynie społeczeństwem-przedmiotem.

Arsienij Rogiński Prawo do samookreślenia: obrońcy praw człowieka i władza we współczesnej Rosji Sytuacja obrońców praw człowieka w dzisiejszej Rosji to temat popularny. Co prawda w prasie i telewizji nie słychać niemal głosu samych działaczy praw człowieka – przyczyny takiego stanu rzeczy są oczywiste. lecz również kwestie natury ogólnej. Jedynym wyjątkiem była chyba tylko pierwsza wojna w Czeczenii w latach 1995–1996. Przy całym zróżnicowaniu poglądów – od zdecydowanie negatywnych. zjazdach i niektórych forach internetowych działacze ci aktywnie omawiają nie tylko konkretne własne problemy. na czele z prezydentem. do wypowiedzi w pełni apologetycznych – można wyodrębnić jedno wspólne stanowisko: 85 . ile o zrodzony z niego ruch antywojenny. aż po zarzuty zdrady interesów narodowych i zdrady stanu. Regularnie mówią o tym wysocy urzędnicy państwowi. O organizacjach zajmujących się prawami człowieka chętnie wspominają opozycyjni politycy. W tym sensie dzisiejsza epoka różni się diametralnie od lat dziewięćdziesiątych. w pewnym sensie nawet modny. znani politolodzy występują w telewizji. by powiedzieć ludziom. konferencjach. jak i antykremlowscy. jaki mamy dziś ruch obrony praw człowieka i czym się on zajmuje (oraz za czyje pieniądze!). a czym zajmować się tak naprawdę powinien. kiedy to tematyka praw człowieka pozostawała na peryferiach zainteresowania społecznego. Jednak na swoich seminariach. zarówno prokremlowscy. Kwestią tą zajmują się też dziennikarze i obserwatorzy. ale wtedy chodziło nie tyle o ruch praw człowieka.

o tyle wewnątrz środowiska częściej mówi się o kryzysie wewnętrznym. działalności w Związku Radzieckim – politycznej. Kontynuacja ta nie ma charakteru „kadrowego” (obrońców praw człowieka epoki radzieckiej zostało dość niewielu i w większości są to ludzie nie pierwszej młodości). wskażę jedynie trzy stanowiące o jego istocie cechy gatunkowe: dla zrozumienia dnia dzisiejszego są one niezmiernie ważne. tzn. Cecha pierwsza. Jednak sam fakt kryzysu – lub. jest raczej natury „ideowej”: współcześni obrońcy praw człowieka wciąż patrzą na siebie – a częściowo również są tak postrzegani przez kraj – przez pryzmat heroicznej epoki dysydentów radzieckich. Przy czym o ile obserwatorzy zewnętrzni upatrują przyczyn tego kryzysu w konfrontacji środowiska obrońców praw człowieka z władzą państwową (wyjaśnienie przyczyn tej konfrontacji. kulturalnej. ruch praw człowieka odgrywał rolę awangardy całej niezależnej. *** Dzisiejszy ruch praw człowieka jest bezpośrednią kontynuacją działalności w tej dziedzinie radzieckich dysydentów od lat sześćdziesiątych do osiemdziesiątych. „zaostrzenia się problemu” – konstatują praktycznie wszyscy. Środowisko obrońców praw człowieka (a przynajmniej znaczna jego część) nieustannie porównuje siebie. podobnie jak wybór epitetów zastosowanych do jej charakterystyki. Począwszy od 1968 roku. ujmując to delikatniej. Czy tak właśnie jest? Aby odpowiedzieć na to pytanie. 86 . inni zaś odwrotnie. dysydenckiej. religijnej itd. w pełni zależy od orientacji politycznej i temperamentu publicysty). światopoglądowym. narodowej.Imperium Putina ruch praw człowieka w Rosji przeżywa dziś kryzys. akcentują różnice – jednak punkt odniesienia w obu wypadkach jest ten sam: ostatnie dekady istnienia ZSRR. trzeba dokonać porównania dzisiejszej sytuacji ruchu praw człowieka z poprzednią epoką i zrozumieć. na czym polegają podstawowe różnice. swoje zadania czy wartości z zadaniami i wartościami minionej epoki. Nie starając się tu dokładnie charakteryzować radzieckiego ruchu praw człowieka. Jedni głoszą przy tym aktualność tych zadań.

że współczesne stosunki między środowiskiem obrońców praw człowieka a społeczeństwem obywatelskim pozostały w ogólnym zarysie takie same. 87 . co robili obrońcy praw człowieka. wobec którego należy jednak zachowywać się przyzwoicie i nawet okazywać pewną lojalność. a tym bardziej nie było mowy o konstruktywnej współpracy. którego celem w żadnej mierze nie była jednak realna zmiana tej sytuacji. Można zaryzykować twierdzenie. Cecha trzecia. choć bardzo istotnymi – jak na przykład Sacharow – wyjątkami) dystansowała się od problematyki politycznej i ideologicznej. Podstawowy efekt tej działalności stanowiły symboliczne deklaracje protestu. na którego każdy ruch trzeba reagować natychmiast ostrymi sankcjami. że za Gorbaczowa stosunek władzy do obrońców praw człowieka stał się przychylny. to przynajmniej w świadomości społecznej. co robiono z nimi. Nie można powiedzieć. Ruch praw człowieka był raczej odbierany jako zło konieczne.Władza a społeczeństwo W istocie cała ta działalność przybrała w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych formę obrony praw człowieka. Był to oczywiście ogromny przełom w relacjach między społeczeństwem a państwem. Dlatego najważniejsze w ruchu praw człowieka okresu radzieckiego okazywało się nie to. W epoce radzieckiej ruch praw człowieka nie był i nie mógł być zorientowany na osiągnięcie praktycznych rezultatów. Jest to historia ostrej konfrontacji między ruchem praw człowieka a władzą państwową. jeśli nie w rzeczywistości. Od samego początku większość obrońców praw człowieka (z nielicznymi. Cecha druga. przy czym sympatia bardzo wielu ludzi w myślącej części społeczeństwa radzieckiego była przez cały ten okres po stronie obrońców praw człowieka. później dołączył do nich przedstawiany społeczeństwu monitoring sytuacji. Władza państwowa przestała widzieć w organizacjach zajmujących się prawami człowieka wroga. *** Sytuacja zasadniczo zmieniła się wraz z początkiem gorbaczowowskiej pierestrojki. a to.

kim są obrońcy praw człowieka. choć ruch praw człowieka w Rosji nie cieszył się w latach 1989–1999 ani specjalną życzliwością państwa. Powstały m. W rzeczywistości wątłą sympatię społeczeństwa obrońcy praw człowieka stracili już 88 . był to dla niego dobry okres. miała nawet miejsce pewna instytucjonalizacja struktur ruchu praw człowieka. Tym niemniej. O dymisję ze stanowiska przewodniczącego komisji prezydenckiej Kowaliow wystąpił sam kilka miesięcy później. że o objęcie stanowiska przewodniczącego we wszystkich tych instytucjach prezydent Jelcyn poprosił słynnego obrońcę praw człowieka czasów radzieckich Siergieja Kowaliowa. mimo wszystko niejasno kojarzyła ich z „czymś dobrym” („obrońcy praw człowieka są przeciw władzy i za prostymi ludźmi”. przy braku jakiegokolwiek sprzeciwu ze strony prezydenta (a być może nawet za jego skrytym przyzwoleniem). trzy miesiące po wybuchu pierwszej wojny czeczeńskiej. Romans ruchu praw człowieka z najwyższymi władzami państwowymi nie trwał jednak długo. Duma Państwowa. w ostatnich latach rządów Gorbaczowa i na początku prezydentury Jelcyna. odwołała byłego dysydenta z zajmowanej funkcji. „gdy władza obraża prostych ludzi. państwowe instytucje praw człowieka: Komitet ds. obrońcy praw człowieka stają w ich obronie”). Znaczące jest to. a wreszcie w styczniu 1994 roku – urząd Rzecznika Praw Człowieka. Już w marcu 1995 roku. po rozwiązaniu Rady Najwyższej w październiku 1993 roku – Komisja ds.in. Praw Człowieka przy Prezydencie. Praw Człowieka Rady Najwyższej Rosji (działający od 1990 roku).Imperium Putina Później. która po raz kolejny straciła status „swojej”. którą Kowaliow ostro krytykował. Odejście ze stanowisk państwowych Kowaliowa – który po śmierci Sacharowa stał się niekwestionowanym liderem rosyjskich obrońców praw człowieka – oznaczało zerwanie niedługiego sojuszu obrońców praw człowieka z władzą państwową. choć niewiele wiedziała i nie rozumiała. *** Pod koniec lat dziewięćdziesiątych nastrój nagle się zmienił. ani popularnością wśród szerokiej publiczności. Znaczna część społeczeństwa.

Władza a społeczeństwo wcześniej. na pół czujny stosunek znacznej części społeczeństwa do liberalnego światopoglądu i do obrońców praw człowieka zyskał konkretny wymiar polityczny. Chcą. przyczynili się politycy i dziennikarze. lecz także poważna). że ten demoniczny i karykaturalny jednocześnie wizerunek obrońców praw człowieka jest po części wynikiem trwającego siedem lat masowego i uporczywego prania mózgów. Chodorkowskiego. Tak. Kremlowscy politolodzy znaleźli dla tych wy- 89 . występują w obronie ludzi – ale w czyjej konkretnie? Czeczenów. a masowe rozczarowanie tymi wartościami – to jeden z robiących największe wrażenie i najbardziej rzucających się w oczy rezultatów rządów Jelcyna (rozważanie przyczyn tego rozczarowania wychodzi poza ramy tego artykułu). uchodźców. żeby wszystko było z powrotem jak za Jelcyna. Cyganów. a także towarzyszący mu niewiarygodny sukces wyborczy – były jedynie symptomami tej zmiany nastroju. Pojawienie się Putina (które w istocie było skutkiem rządów Jelcyna w takim samym stopniu. wojna czeczeńska i kryzys finansowy 1998 roku). w połowie lat dziewięćdziesiątych. koncepcja praw człowieka na stałe połączyła się w świadomości społecznej z liberalnym systemem wartości. skarżą się na nasz kraj do Trybunału Praw Człowieka. Nie wdając się w przedstawianie etapów rozwoju i umacniania się tego stanowiska. który cały czas wydaje antyrosyjskie wyroki. Co istotne. w Gruzji i Kirgizji. po serii „kolorowych rewolucji” w kilku sąsiadujących z Rosją krajach: na Ukrainie. Szczególnego rozmachu oraz gwałtowności kampania ta nabrała na początku 2005 roku. świadków Jehowy. jak ostrzał parlamentu z dział czołgowych w październiku 1993 roku. opiszę je w sposób następujący: według wielu Rosjan obrońcy praw człowieka działają na szkodę Rosji. przestępców – krótko mówiąc. Przyczyniły się do tego telewizja i prasa (nie tylko bulwarowa. kiedy byliśmy biedni i poniżeni. Za wszystko to zagraniczni wrogowie Rosji dają im granty. Obrońcy praw człowieka są przeciwni odrodzeniu potęgi Rosji. homoseksualistów. „obcych” – a prości ludzie ich nie obchodzą. Oczywiście wiadomo już dzisiaj. Nowy. na pół wrogi. analitycy polityczni oraz twórcy bulwarowych powieści wychodzących w masowych nakładach. ponieważ za granicą wszyscy są przeciwko nam.

że nie tylko przywódcy polityczni kraju. oraz z tym. ale też sami politolodzy uwierzyli w końcu w to wyjaśnienie. że opinia społeczna (mam tu na myśli nie poglądy „klasy politycznej”. Najgorsze okazuje się to.Imperium Putina darzeń zadziwiająco proste wyjaśnienie: siłą napędową tych rewolucji były opozycyjne organizacje społeczne. a w wielu kwestiach akceptuje ją i popiera. „Czystki”. jedno z kluczowych miejsc zajmują środki zmierzające do ustanowienia surowej kontroli państwa nad organizacjami pozarządowymi. jeśli nie większej części mieszkańców Rosji. a także utworzenie nowej instytucji państwowej – Izby Społecznej – wpisują się w tę koncepcję. starając się – nie bez sukcesów – formować obok owych poglądów także i samą kremlowską politykę. W każdym razie w koncepcji „prewencyjnej kontrrewolucji”. ale właśnie przekonania szerokich mas społecznych) z łatwością godzi się z faktem. że najczęściej rosyjscy twórcy poglądów społecznych działają z wyprzedzeniem. Jeśli chodzi o kampanię przeciwko organizacjom zajmującym się ochroną praw człowieka w mediach. że w Rosji łamane są prawa człowieka. Wszystkie idące w ślad za tym inicjatywy państwowe (ustawa o NGO. które działały na zlecenie zachodnich sponsorów. Mówi się czasami. porwania i tortury na Kaukazie Północnym? A jak inaczej walczyć z terrorystami? Brak profesjonalizmu w służbach specjalnych. to zamówienie jako takie jest jedynie wyrazem odpowiadających mu nastrojów znacznej. Jednocześnie zauważalna część społeczeństwa polityce tej co najmniej się nie sprzeciwia. które uda się podporządkować. to w niektórych wypadkach także tutaj można się dopatrzyć bezpośredniego zlecenia z Kremla. powtórzmy to jeszcze raz. że znaczną część odpowiedzialności za to ponosi polityczne kierownictwo kraju. Logika myślenia dużej części Rosjan wydaje się bardzo prosta. którego skutkiem są setki niepotrzebnych ofiar podczas operacji uwalniania zakładników? Cóż. opracowanej przez jednego z takich politologów. najważniejsze wydaje się co innego – nawet jeśli uznać za przyczynę tego czarnego PR-u bezpośrednie zamówienie administracji prezydenckiej. 90 . przy czym wydaje mi się. wzmocnienie nacisku ze strony urzędów rejestracyjnych i podatkowych). a także do podporządkowania tych. Jednak.

że przedstawiciele służb specjalnych starają się ukryć szczegóły tych operacji. tak czy inaczej wszyscy dziennikarze kłamią. propagują obce nam wartości. jaka to dla nas różnica? Uciska się niezależne organizacje społeczne? I słusznie – jeśli żyją z zachodnich grantów. mieszkaniem. ale do organizacji społecznych. I tak dalej. że właśnie w ostatnich latach organizacje zajmujące się prawami człowieka stworzyły na prowincji gigantyczną jak na rosyjskie warunki sieć poradni społecznych. tysiące poszkodowanych wyszło na ulice pod hasłami protestu społecznego. jak i z czyjej winy – pomijając oczywistą winę terrorystów – zginęły ich dzieci. że tańczą. świadczeniami socjalnymi itd. te zaś nauczyły się efektywnie im pomagać! Klienci tych organizacji są szczerze wdzięczni za udzieloną pomoc – lecz na ogólną ocenę ideologii praw człowieka wdzięczność ta zazwyczaj w żaden sposób nie wpływa. nastawionych w pierwszej kolejności na konkretną pomoc ludziom w rozwiązywaniu ich codziennych problemów. Ciekawe. do dziś bezskutecznie starająca się dojść prawdy o tym. by zachować twarz – to również łatwo wyjaśnić i zaakceptować: po co mamy na oczach całego świata podważać reputację naszego państwa? Faktyczna cenzura w telewizji i prasie? A czort z nimi. godzącej w ekonomiczne interesy emerytów. na zamówienie „oligarchów”.. Niesłychana rzecz – ludzie zaczęli przychodzić ze swoimi problemami nie do urzędów państwowych. dopóki nie są łamane jego prawa. teraz kłamią na zamówienie Kremla. udzielają porad w rozmaitych sytuacjach konfliktowych – w problemach związanych z pracą. Ma się rozumieć.. Najczęściej Rosjanie nie rozumieją. Po uchwaleniu ustawy o świadczeniach socjalnych. jak im Zachód zagra. nazywa się 91 . chronią obywateli przed pobiciem na milicji i samowolą miejscowych urzędników. to znaczy. A to. z czym się zetknęli.Władza a społeczeństwo gdzie drwa rąbią. ze strachu przed władzą. Obrońcy praw człowieka kontrolują domy dziecka i internaty. Za Jelcyna kłamali za pieniądze. Jest to dla Rosji zupełnie nowy czynnik. Przykład bardziej tragiczny: w Osetii Północnej powstała walcząca o prawa człowieka organizacja „Matki Biesłanu”. tam wióry lecą. że to. stosunek przeciętnego Rosjanina do łamania praw człowieka pozostaje taki dopóty.

co kiedyś. Takie są problemy wzajemnych stosunków środowiska obrońców praw człowieka i szerokich mas społecznych. wolnomyślicielskiej inteligencji – a co jak co. którzy im pomogli. słowo to oznacza już nie „krąg tak samo myślących ludzi” i nawet nie „warstwę oświeconą”.Imperium Putina obroną praw człowieka. W Europie. gdy sam lud nastawiony jest wobec instytucji demokratycznych wrogo i woli od nich rządy autorytarne?”). a w ramach bonusu do niej – znany już Platonowi „paradoks demokracji” („co robić. W tym sensie. znaczenie tego czynnika jest często upraszczane. wąskim i archaicznym oczywiście. a konkretni „dobrzy ludzie”. Po raz pierwszy w historii rosyjskiego ruchu praw człowieka przestał on cieszyć się szerokim poparciem społecznym. przeszłą czy przyszłą). to właśnie sławetni obrońcy praw człowieka. Dziś pojęciu „społeczeństwa” nie należy już (czy jeszcze?) przypisywać tej samej treści. iż w czasach radzieckich poparcie to było bardzo szerokie. całą sytuację 92 . jest budowa w kraju faktycznie nowego systemu politycznego. Jak bardzo byśmy nie przekonywali jeden drugiego. jednak w epoce tej dla dysydentów istotne pod względem praktycznym i emocjonalnym było jedynie poparcie ich własnego „kontekstu społecznego”. że dzisiejsza elita polityczna nie jest już tak niezależna od nastrojów mas jak w czasach radzieckich. jak mi się wydaje. to uczciwie trzeba przyznać. na których ruch ten się opiera. *** Drugim czynnikiem. że w Rosji nie ma demokracji. według Putina – „demokracji sterowanej”. mamy w Rosji demokrację polityczną. Ta dwoistość postawy społecznej pokazuje moim zdaniem. że nigdzie nie dowiedziono. ale inteligencja jako taka nie opowiadała się w żadnym wypadku po stronie władzy. muszę stwierdzić. Aby być precyzyjnym. lecz stosunek społeczeństwa do koncepcji światopoglądowych. że najważniejszym problemem rosyjskiego ruchu praw człowieka nie są relacje między obrońcami praw człowieka a władzą (obecną. zauważalnie wpływającym ostatnimi czasy na oblicze ruchu praw człowieka.

Takich realnych centrów siły było za Jelcyna kilka: federalna władza wykonawcza. trzymając się starej dysydenckiej zasady. W odróżnieniu jednak od czasów dysydenckich organizacje społeczne próbowały – czasami nieświadomie. ile niezależną od nich. Społeczeństwo obywatelskie rozwijało się w cieniu tych walczących ze sobą gigantów i. co automatycznie gwarantowało określone zróżnicowanie poglądów politycznych – w wiadomych granicach oczywiście. nie pretendowało do udziału w tradycyjnej polityce (może z wyjątkiem okresu pierwszej wojny czeczeńskiej). Sytuacja ta kształtowała pluralizm życia politycznego. nie tyle opozycyjną czy konkurencyjną w stosunku do którejkolwiek z walczących o władzę stron. i reakcyjnymi. ostro przeciwstawiająca się prezydentowi i zajmująca konserwatywne pozycje postkomunistyczne. Duma Państwowa. w końcu sławetni „oligarchowie” (od czasu do czasu toczący dodatkowo ze sobą śmiertelne boje). Co tak naprawdę gwarantowało dość wysoki poziom swobód politycznych za Jelcyna? Była to. niestety. Jednak nie chodzi tylko o prześladowania. z gubernatorami stojącymi na ich czele. że dzisiejsze władze rezydujące na Kremlu można nazwać i autorytarnymi. czyli prezydent. a razem z nim pojawiało się też coś na podobieństwo społecznej swobody. Rada Federacji – ośrodek wpływu na politykę federalną regionalnych elit. Dla naszych rozważań ważniejsze jest co innego: uwieńczona sukcesem budowa putinowskiej „demokracji sterowanej” doprowadziła do kolejnej zmiany pozycji niezależnych organizacji pozarządowych – czyli w pierwszej kolejności tych zajmujących się prawami człowieka – w przestrzeni społecznej. ile istnienia kilku stosunkowo niezależnych i konkurencyjnych względem siebie „centrów siły” o mniej więcej tych samych możliwościach. Media bardzo szybko zostały podzielone między poszczególnych graczy politycznych. a czasami z pełną świadomością – sformułować i stworzyć własną „politykę obywatelską”. kwestia nie tyle świadomości obywatelskiej szerokich mas. Idea tej polityki obywatelskiej polegała nie na zapewnieniu sobie lub jakimś zaprzyjaźnionym ugrupowaniom politycznym miejsca za politycznym 93 . Nie ulega wątpliwości.Władza a społeczeństwo sprowadza się do nękania opozycyjnych polityków czy obrońców praw człowieka przez reakcyjną i autorytarną administrację kremlowską.

albo przekształcają się w jej narzędzia „z ograniczoną odpowiedzialnością”. podporządkowując sobie sukcesywnie wielki biznes. że nie da się „urobić” organizacji pozarządowych tak. Wykluczone wydaje się tylko jedno – „obłaskawienie” społeczeństwa obywatelskiego: tej operacji nie można wykonać bez zupełnego zniszczenia jego struktur. posłusznie odtąd zatwierdzający przysyłane mu z administracji prezydenckiej czy rządu akty ustawodawcze. w której istnieje jeszcze swoboda czynów i sądów. że działacze tych organizacji to ludzie bardziej heroiczni i niezłomni niż biznesmeni czy politycy. Absolutna kontrola telewizji i niemal zupełna kontrola drukowanej prasy dopełniły dzieła. które po wyborach 2003 roku znalazły się poza parlamentem.). w którym zacznie zmierzać Rosja. Zauważmy jedynie. lecz z powodu niepolitycznej natury działalności społecznej jako takiej: bywa ona albo niezależna. Znaczenie i wpływ partii nurtu demokratycznego.Imperium Putina sterem. przekształcając gubernatorów w kremlowskich namiestników oraz poddając pełnej kontroli parlament. albo żadna. Odpowiednio: organizacje pozarządowe albo w pełni zachowują swoją niezależność od władzy państwowej. zostało sprowadzone praktycznie do zera. finansowego czy karnego. Komitet Kobiet Radzieckich itd. a na czymś zupełnie innym: na próbie modernizacji społeczeństwa jego własnymi siłami. W tych warunkach organizacje pozarządowe są jedyną sferą przestrzeni społecznej. tak jak to było z oficjalnymi organizacjami społecznymi w ZSRR (Komitet Obrońców Pokoju. 94 . Dalszy los tej wysepki. będzie oczywiście zależeć od ogólnego kierunku politycznego. Taki rozwój wypadków nie jest w dzisiejszej Rosji zupełnie wykluczony. wrogie samej idei wolności i niezależności. Dzieje się tak bynajmniej nie dlatego. Jest jeszcze oczywiście i trzeci wariant – organizacje można po prostu zniszczyć za pomocą nacisku administracyjnego. Putinowska rewolucja (albo „kontrrewolucja”) lat 2003–2005 położyła kres pluralizmowi życia politycznego. W taki oto sposób zamarły w kraju życie polityczne i polityczna konkurencja. jak to uczyniono z partiami politycznymi czy biznesem. otoczonej przez autorytarne morze.

Innymi słowy: nie „wasza polityka jest zła i powinniście ją zmienić”. Wszystko to nie może nie odbijać się na stanie ducha samych działaczy. Sprawa wygląda tak. ale udziału w czysto politycznej działalności. mającej na celu odsunięcie tego reżimu od władzy. Nie wierzy obrońcom praw człowieka także władza. ci obrońcy praw człowieka znów są rozsadnikiem antypaństwowych i antynarodowych (czyli po prostu antyrządowych – A. zagrażającym 95 . śmiertelnie przerażona (moim zdaniem przesadnie) pomarańczowymi wybuchami na południowo-zachodniej części horyzontu. lecz analogiczną w treści: „jak można było się spodziewać. którzy stali się jedynymi realnymi nosicielami i obrońcami wolności społecznej. Choć w strukturach władzy przeważa raczej drugi wariant stosunku wobec niezależnych NGO. że w odbiorze zewnętrznym na organizacje te niemal natychmiast i automatycznie są przenoszone funkcje nieistniejącej opozycji politycznej. Wyjść tym oczekiwaniom naprzeciw? Byłoby to już poważnym odstępstwem od dysydenckiej tradycji „niepolitycznego sprzeciwu”. Sprzeciw obrońców praw człowieka w kwestii niepolitycznego charakteru ich misji nie jest przez społeczeństwo przyjmowany do wiadomości: „a kto oprócz was jest dziś w stanie podnieść takie żądania?”. Można go jednak określić formułą o przeciwnym znaku.Władza a społeczeństwo W niniejszym szkicu interesuje mnie co innego: świadomość działaczy organizacji pozarządowych. a obrońcy praw człowieka są zmuszeni zajmować się właśnie systemowym sprzeciwem wobec polityki putinowskiej jako takiej. Granica między obroną praw człowieka. w szczególności – obrońców praw człowieka. krytyką pewnych aspektów polityki państwowej i systemowym sprzeciwem wobec tej polityki zawsze była dość płynna – taka już specyfika ruchu praw człowieka – w dzisiejszej sytuacji zaś stała się zupełnie umowna. Tak patrzy też na nich władza.) idei”.R. Tak na członków organizacji pozarządowych patrzy społeczeństwo. że od obrońców praw człowieka oczekuje się więcej – nie krytyki reżimu. Jednak oczekiwania społeczeństwa są dziś takie. że o „pewnych aspektach” nie ma już mowy. Stosunek ten można wyrazić w słowach: „chłopcy. Problem polega na tym. w was teraz jedyna nadzieja”. lecz „jesteście źli i powinniście odejść”.

w ogólnym zarysie. Jedno. wrogie swobodzie i demokracji.Imperium Putina obrońcom praw człowieka utratą historycznej tożsamości. a przy tym pozostać sobą? *** Jak reaguje środowisko obrońców praw człowieka na nowe wyzwania epoki? Rosyjski ruch praw człowieka jest. jest maksymalnie proste: ponieważ u władzy znajdują się siły reakcji. niemożliwa wydaje się jakakolwiek współpraca z władzą – byłoby to zdradą ideałów i przyczyniłoby się do umocnienia reżimu. Jak się okazuje. jak i wrogów – oczekiwania? Co się tyczy naszej misji… No tak. Stanowisko odwrotne 96 . nazwijmy je umownie „radykalnym”. przy zachowaniu w niezmiennym stanie cech najbardziej istotnych. nie poświęcając uwagi źródłom choroby? Takie właśnie są. która nigdy zresztą w pełni nie ucichła – wokół kwestii współpracy z państwem. do ciągłej rewizji swoich koncepcji. warunków i form tej współpracy. I w tym przypadku obrońcy praw człowieka zareagowali w pełni tradycyjnie: zaostrzoną polemiką we własnym środowisku. Pozwala mu to raz na jakiś czas sięgać wyżyn przełomowych dokonań intelektualnych (od przełomu intelektualnego zaczął się w 1965 roku cały ruch – koncepcja obrony praw człowieka okazała się kluczem do połączenia wyobrażeń o odpowiedzialności obywatelskiej z uwarunkowaną historycznie ostrą idiosynkrazją radzieckiej inteligencji wobec „polityki”) oraz rozwijać się w zmieniającym się świecie. skłonny do autorefleksji. podstawowe problemy stojące dzisiaj przed rosyjskim ruchem praw człowieka. Ignorować je? Ale czy można ignorować powszechne – bo ze strony zarówno przyjaciół. istnieją trzy stanowiska w tej sprawie. na szczęście. Ich istota sprowadza się do konieczności znalezienia rozwiązań dla dwóch kwestii: jak odzyskać szerokie poparcie społeczne i jak na nowo określić swoje miejsce w zmienionym nie do poznania krajobrazie społecznym. W ten sposób na powrót ożywiła się dyskusja. bronimy konkretnych praw konkretnych ludzi przed konkretnymi przypadkami ich łamania – ale czy tym samym nie próbujemy leczyć symptomów. jej granic.

ukierunkowanej na wypracowanie akceptowalnych dla obu stron decyzji. albo po prostu nie ma odwagi na stosowanie poważniejszych represji wobec oskarżających (są wyjątki. lecz z najróżniejszymi organami władzy. ale o to. w innych – dwustronnej dyskusji. a także z rozmaitymi i odmiennie ukierunkowanymi tendencjami wewnątrz tych instytucji czy urzędów. jak również wewnątrz aparatu państwowego jako całości. W niektórych przypadkach może on przyjmować formę ostrej publicznej krytyki decyzji i działań władzy (w tym także najwyższej). Moralna legitymizacja egzystencjalnego i symbolicznego charakteru dysydenckiego protestu oraz dysydenckich oskarżeń była opłacona tragicznymi losami samych protestujących i oskarżających. Dzisiejsi obrońcy praw człowieka zostali pozbawieni tej wątpliwej pociechy: władza zmieniła się i albo zmądrzała. wygłaszane z trybun konferencji i zjazdów obrońców praw człowieka (w przerwie 97 . ale państwa. Chodzi nie o to. co utrudnia taką współpracę – w pierwszej kolejności otwarte deklaracje antykremlowskie – powinno zostać odrzucone. ściśle związany z poprzednim: wielu obrońców praw człowieka nie zadowalają już symboliczne protesty przeciwko łamaniu tych praw. wszystko zaś. chwała Bogu. to współpraca z państwem jest niezbędna. Ważne jest tylko. Kwestia tego. ale. Z kolei płomienne inwektywy pod adresem „zbrodniczego reżimu”. a w szczególności antykremlowskie deklaracje dialogowi takiemu przeszkadzają – to już problem nie obrońców praw człowieka. czy systemowy sprzeciw wobec reżimu. mówią zwolennicy tej opcji. ale na konkretnej pomocy ludziom. by dialog ten odbywał się na równych i znanych obu stronom zasadach. w jeszcze innych – formę współpracy. instytucjami państwowymi oraz urzędami. Według trzeciego stanowiska organizacje broniące praw człowieka mają do czynienia nie z abstrakcyjnym „systemem”. nieliczne). by w każdej z tych sytuacji obrońcy praw człowieka pozostawali niezależni i nie pozwalali sobą manipulować. by rezygnować z dialogu z władzą.Władza a społeczeństwo zawiera się w stwierdzeniu: ponieważ istota ruchu praw człowieka polega nie na zmianie systemu politycznego. Chcieliby widzieć namacalne i praktyczne rezultaty swojej pracy. Problem drugi.

coraz częściej będące przedmiotem spraw. Są to problemy związane z naliczaniem emerytury. prawami konsumenckimi itd. sytuacją w domach dziecka.Imperium Putina między lunchem a bankietem). „Radykałowie” upatrują w takim podejściu powrót do koncepcji „małych kroków”. którymi zajmują się obrońcy praw człowieka. nie są w stanie natchnąć ani słuchaczy. W latach dziewięćdziesiątych nowinki te wywoływały zażarte spory. Dyskusja toczy się także wokół problemów zasadniczo nowych. W ZSRR podejście to było często przeciwstawiane „bezużytecznej” praktyce dysydenckich protestów. Ta problematyka również nie mieści się w ramach doświadczenia dysydenckiego. czy tortury. czy taka działalność może zostać uznana za obronę praw człowieka. Jednak tak czy inaczej trudno nazwać ofiary tej polityki przedmiotem prześladowań politycznych ze strony rządu federalnego. łamaniem praw mieszkaniowych. Nie możemy na przykład stwierdzić. I wreszcie ostatnia kwestia. Wcześniej. Wielu wątpiło. władza była odbierana jako jedyny czynnik zagrażający prawom i swobodom obywateli (być może zresztą. w warunkach radzieckiego superetatyzmu i maksymalnej centralizacji władzy. porwania. w których zabrakło głównej składowej tradycyjnej dysydenckiej kolizji – złej woli władzy państwowej. Dziś rząd nie kontroluje już wszystkiego na świecie od góry do dołu. rozstrzeliwanie ludzi bez sądu i inne straszliwe zbrodnie popełniane w Czeczenii przez rosyjskich wojskowych. to łamanie społecznych i ekonomicznych praw obywateli. a w szczególności przez uzbrojone oddziały miejscowych „strażników porządku”. popieranej w czasach radzieckich przez znaczną część inteligencji niezaangażowanej w ruch dysydencki. pochłonięci bronieniem ludzi przed prześladowaniami politycznymi. skoro winę za naruszenia 98 . prawami wojskowych. Drugi przykład. zwłaszcza ci pracujący na prowincji. są rezultatem bezpośrednich dyrektyw władzy najwyższej. nie zauważaliśmy innych zagrożeń). ani samych mówców. wychodzący poza ramy tradycyjnego paradygmatu dysydenckiego. jej pobłażliwości czy też jej bezradności – mimo iż odpowiedzialność polityczną za te przestępstwa władza najwyższa oczywiście ponosi. jakością opieki medycznej.

Dziś spory ucichły: dla wszystkich stało się jasne. to praca ta jest niezmiernie potrzebna i pożyteczna. to poza kilkoma wyjątkami nie zajmowali się oni ani rzucaniem gromów na tę władzę. jak i wyzbycie się politycznego zawzięcia dzisiejszych „umiarkowanych”. i drudzy w pocie czoła starają się znaleźć coś dla siebie w tym samym arsenale ideologicznym – ruchu dysydenckim.Władza a społeczeństwo praw i interesów obywateli ponoszą nie państwo jako takie. którzy w mniejszym stopniu zajmują się konkretnymi problemami społeczno-ekonomicznymi. którzy źródło wszelkiego zła widzieli niezmiennie w najwyższych kręgach władzy. Dysydenci otwarcie i konsekwentnie przeciwstawiali się istniejącemu wówczas systemowi politycznemu – ale tylko wtedy. gdy chodziło o jego konkretne bezprawne działania czy postępki. Ci zaś obrońcy praw człowieka. Niezależnie od tego. że „społecznicy” coraz częściej twierdzą. w większym zaś – swobodami politycznymi i obywatelskimi. 99 . odbierają czasami tę niechęć do „zajmowania się polityką” jako ucieczkę od głównych. podstawowych problemów życia społecznego w sferę „małych osiągnięć” i również odwołują się do doświadczenia dysydentów. że jakkolwiek by nie nazywać pracy organizacji specjalizujących się w „ochronie praw społecznych i ekonomicznych”. *** Kto ma rację? Tak naprawdę i jedni. alternatywna w stosunku do czysto politycznej opozycji wobec władzy radzieckiej (istniejącej na przykład w postaci konspiracyjnych kółek marksistowskich). ale „zaledwie” samowola miejscowych urzędników czy przestępcze działania prywatnych struktur komercyjnych. że ruch praw człowieka w ZSRR zaczął się jako forma aktywności społecznej. jak radzieccy obrońcy praw człowieka odnosili się do władzy radzieckiej. Problem polega na tym. ani tym bardziej przygotowywaniem rewolucji jakiegokolwiek koloru. W tym starym paradygmacie dysydenckiej postawy obecne są zarówno bezkompromisowa ideowość dzisiejszych „radykałów”. że angażowanie się w politykę jest dla nich bez sensu – nierzadko odwołują się przy tym właśnie do tego.

jak ich zdaniem powinny funkcjonować społeczeństwo i państwo. Punktem docelowym takiej ewolucji byłaby przemiana w społeczność zamkniętą. ograniczoną wyłącznie do siebie samej. Wiele organizacji zajmujących się prawami człowieka traci swoje (skądinąd bardzo ograniczone) siły i środki. niezmiernie żywej refleksji nad sobą oraz swoimi zadaniami. a poza tym nie są skłonni do sakralizacji państwa. Ryzyko polega na czym innym: gdyby ruch praw człowieka związał się z jakąkolwiek „twardą” taktyką czy koncepcją polityczną. Praktyczna działalność. to wówczas nieuchronnie utraciłby wszelki aspekt moralny. Trudno już dziś zresztą wyobrazić sobie. Praca ta nie jest bynajmniej bezsensowna. oczywiście. choć jej rezultaty z góry zostają ograniczone określonym kręgiem odbiorców. że obrońcy praw człowieka zrezygnują zupełnie z tego typu działalności w imię jakichś odległych teoretycznych zasad. Nie chodzi o prześladowania polityczne: obrońcy praw człowieka w dużo mniejszym stopniu są dziś narażeni na prześladowania niż na przykład ekolodzy czy po prostu niezależni dziennikarze. jak i wrogów – chęć przyczepienia im etykietki „opozycji politycznej”? Praca u podstaw? Tak. zamknąłby się w kokonie własnej dogmatyki i zupełnie stracił związek z życiem społecznym. Co mogą przeciwstawić obrońcy praw człowieka dzisiejszemu masowemu odrzuceniu światopoglądu liberalnego i demokratycznego? Jak powinni reagować na ogólną – tak ze strony przyjaciół. po pierwsze. władzy i innych instytucji publicznych. Najważniejsze wydają mi się.Imperium Putina Jednak najważniejszą spuścizną ruchu dysydenckiego nie są wcale „bezkompromisowość” czy „umiarkowanie”. by pokazać możliwie największej ilości ludzi. ich umiejętność zachowania jedności w obliczu zróżnicowania ideologicznego. ukierunkowana na osiągnięcie określonych rezultatów dla dobra konkretnych ludzi? Bez wątpienia. z własną subkulturą. że społeczeństwo i państwo powinny wyglądać inaczej. którzy w zasadzie zgadzają się z tym. Mówiąc prościej – w sektę. 100 . w imię czystości gatunku. po drugie. W dzisiejszych czasach twarde trzymanie się jakiejkolwiek tradycji jest obarczone dużym ryzykiem. intelektualna odwaga dysydentów i ich gotowość do ciągłej.

utraciliby swoją tożsamość moralną i kulturową. mamy do czynienia nie z dojrzałą demokracją. zarówno poszczególnych jego działań. opierającego się na prawie. niedemokratycznych metod rządzenia. zaproponowanej w latach siedemdziesiątych przez czeskiego filozofa-dysydenta Jana Patočkę) został ukuty jako odpowiedź na wyzwania epoki. prawdopodobnie również te deklaracje można rozpatrywać jako część działalności na rzecz praw człowieka. walką o władzę i w tym sensie znajduje się poza tradycyjnie rozumianym procesem politycznym.Władza a społeczeństwo Permanentne demonstracyjne deklarowanie swojej dezaprobaty dla obecnego systemu politycznego. procesy 101 . które nie prowokują konfrontacji. nie stanowi również narzędzia pomocniczego tradycyjnej walki politycznej. Nie jest. jak i tych koncepcji światopoglądowych. W warunkach dojrzałej demokracji politycznej ten typ aktywności społecznej nie musi koniecznie prowadzić do konfrontacji z władzą państwową – konfrontacji niepotrzebnej ruchowi praw człowieka i szkodliwej dla samej władzy. skoro nie sprowadza się on do pomocy konkretnym ludziom. nawet globalne. Ale jaka jest tak naprawdę jej istota? Jakie są jej cele? Jaki jest w ogóle sens walki o prawa człowieka. czym NIE jest polityka obywatelska. Wiadomo. gdy wewnątrzpolityczne. lecz z populistycznym systemem politycznym. Jednak gdyby obrońcy praw człowieka ograniczyli swoją działalność tylko do tych problemów. otwarcie ciążącym w stronę stosowania autorytarnych. coraz częściej pojawiająca się w ostatnich latach w dyskusjach i publikacjach poświęconych doli społeczeństwa obywatelskiego? Termin ten (w oczywisty sposób bliski formule „niepolitycznego polityka”. obronę swobody obywatelskiej i politycznej. Niestety. Czym jest „polityka obywatelska”. choćby nawet w nieco rozszerzonym rozumieniu: jako obronę idei demokratycznego społeczeństwa. skłonnym do infantylnych reakcji na krytykę. przede wszystkim. przestaliby być obrońcami praw człowieka w tym sensie. ba. których prawa zostały naruszone? Zachowanie pamięci o pewnym ideale postawy obywatelskiej w czasach. której ogólną charakterystykę starałem się przedstawić w tym tekście. w jakim termin ten był używany w naszym kraju przez ostatnie czterdzieści lat. na których ten system się opiera? No cóż.

Anna Wylegała 102 .Imperium Putina historyczne jawnie toczą się w przeciwnym kierunku? I czym jest ten ideał – tylko i wyłącznie nostalgiczną tęsknotą za przeszłością czy mimo wszystko nadzieją dla przyszłości? Być może polityka obywatelska środowiska obrońców praw człowieka powinna nie tylko wyznaczać stanowisko ruchu praw człowieka w zmieniającym się świecie. w którym będzie można te problemy adekwatnie opisać. nowy język. Tłum. że wkrótce jakieś odpowiedzi powstaną. Nowe podejścia do starych problemów. powoli się już pojawiają. Trzeba mieć nadzieję. lecz także starać się wnosić poprawki do kierunku tych zmian? Na wszystkie te pytania rosyjscy obrońcy praw człowieka nie mają póki co odpowiedzi.

na wzór miast zachodnioeuropejskich. Chodzi przy tym nie tylko o nieufność wobec państwa. blokuje prawidłową kapitalizację rosyjskich firm. która powstrzymuje ludzi przed przenoszeniem oszczędności ze skarpet do banków. Z powodu nieufności mamy do czynienia z powszechną atomizacją. przykładowo. gdyż nie wiadomo. jak i ograniczona zdolność działania rozrośniętego formalnie państwa mogą tworzyć zapotrzebowanie na silne społeczeństwo. Wokół wielu rosyjskich miast wyrosły dziś. Cechę tę można pokazać na bardzo prostym przykładzie. Słabość i siła to jednak pojęcia względne. Nie tylko o nieufność wobec biznesu. Zacznę od problemu. Od swoich zachodnioeuropejskich odpowiedników wille te różnią się tylko 103 . dlatego zarówno pasywność rosnącego w siłę biznesu. Moim zdaniem znajdujemy się obecnie na poziomie minimum kapitału społecznego i na absolutnym poziomie minimum zaufania społecznego. bo nie wiadomo. a biznes – przed udzielaniem elitom rządzącym kredytów bez gwarancji i o dowolnej długości. Najważniejszym objawem jest nieufność ludzi do siebie nawzajem. która. który uważam za najważniejszy dla dzisiejszego społeczeństwa. co owe elity z nimi zrobią. zamożne osiedla willowe. co władza zrobi z nimi za trzy lata. nieprzypominające już w niczym siermiężnych pseudopałacyków budowanych na początku lat dziewięćdziesiątych przez „nowych ruskich”.Aleksandr Auzan Społeczeństwo w Rosji: przyczyny słabości i zapotrzebowanie na społeczną siłę Społeczeństwo rosyjskie jest dzisiaj słabsze niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich dwudziestu lat.

to w końcu projekt wojskowy”. jak i między poszczególnymi posesjami. W tym sensie dylemat więźnia trzeba rozwiązywać cały czas: wierzyć albo nie wierzyć. podczas gdy jego sąsiad – długi. Jeżeli zaś gra jest wielokrotna. to w przypadku gry jednorazowej trzeba się przyznawać i iść na ugodę. stawianymi zarówno od strony ulicy. powiedział: „Panowie. Ogrodzeniami wysokimi. Ja powiedziałbym. są tylko niezdiagnozowani. że deficyt kapitału społecznego zostanie przezwyciężony. Tucker. którzy siedzą w sąsiednich celach. ufać albo nie ufać. W ten sposób Albert W.Imperium Putina jedną rzeczą – ogrodzeniami. to obaj mają szansę wyjść na wolność. Kiedy model ten poznał ekonomista Albert W. Przy czym. Dylemat ten trafnie opisuje amerykańską gospodarkę. Opracowało je dwóch badaczy zatrudnionych w Rand Corporation. nawet wtedy. Ci odparli: „Ależ nie wiemy. Nie jest to problem nowy i bynajmniej nie tylko rosyjski. Czterdzieści lat temu w ramach teorii gier został sformułowany tak zwany dylemat więźnia. decydować się na wspólne działanie albo nie. Tucker opracował model dylematu o dwóch więźniach. Żelazna brama zamyka nie tylko większość rosyjskich klatek schodowych i podwórek – żelazne drzwi oddzielają jednego człowieka od drugiego także w obrębie samych budynków. Nawet jeśli nie będziemy niczego robić. Lekarze zwykli mówić. Na szczęście życie jest grą wielokrotną. a zaufanie zacznie 104 . czy tak można. szczelnymi. Dlatego twierdzę. Jeżeli jeden z więźniów się przyzna. ale zaskakująco dobrze pasuje też do gospodarki rosyjskiej. że nie ma ludzi zdrowych. to pierwszy dostanie prawdopodobnie krótki wyrok. gdy nie popełniło się przestępstwa. Pojęcie powstało oczywiście na potrzeby sytuacji wojennej. są tylko nieprzesłuchani. że nie ma ludzi niewinnych. którzy próbowali za pomocą dylematu więźnia opisać sytuację zimnej wojny i wzajemnego zagrożenia tworzonego przez ZSRR oraz USA. a drugi nie. „To nic. jeśli podążamy za logiką modelu. ja go przerobię” – odpowiedział Tucker. podejrzani o to samo przestępstwo. to ma przecież zastosowanie w tylu sferach!”. to i tak poradzimy sobie z tym deficytem. to lepsza wydaje się strategia współpracy. i rozmyślają: przyznać się czy się nie przyznać? Jeśli osadzeni się nie przyznają. a nawet wewnątrz nich.

Gdy surowość systemu nieco zelżała. a mianowicie kierunku. W końcu każda grupa mafijna również jest przykładem wysokiej koncentracji kapitału. Dlatego należy poczekać z radością z odradzającego się zaufania. Dlatego właśnie wkroczyliśmy w okres przemian z dużymi zapasami kapitału społecznego. że kapitał społeczny charakteryzują jego nasycenie i zasięg zaufania. wewnątrz których zachodzi określonego typu współdziałanie. jeśli chcemy odpowiedzieć na pytanie: z kim przyjdzie się do- 105 . pojawi się zaufanie. Kapitał społeczny może się jednak przemieszczać w różnych kierunkach. że żyje się tak. kiedy ludzie sobie wzajemnie ufali. którzy ich na tę ulicę wzywali. Określenie kierunku gromadzenia się kapitału społecznego wydaje się ważne. Dlaczego? Ponieważ jeden nie wierzy. a drugiemu nie. iż można osiągnąć sukces uczciwie. jak się żyć powinno. nie ufają sobie nawzajem. którzy stali obok. że można zrezygnować z pewnego rodzaju działalności i przeklinać los. a powszechność form zaufania społecznego i uczciwości na późnych etapach istnienia ustroju autorytarnego (wbrew temu. którym po cichu opowiadało się polityczne żarty. oraz tym. z czasem wytworzą się pewne zwyczaje. Potem wszystko to się jakoś rozmyło: wskutek reform oraz w wyniku narastającego rozwarstwienia. co twierdzi Francis Fukuyama) stanowiła dość poważne zjawisko. ludzie chronią jeden drugiego. a przy tym uważać. Były to czasy. o tyle ja powiedziałbym raczej. Dwaj przyjaciele z dzieciństwa. To wszystko minie. Dlatego o ile zazwyczaj mówi się. w deficytowej gospodarce radzieckiej niemożliwe było przetrwanie bez wejścia w sieć – bez znajomego rzeźnika czy fryzjera oraz bez ludzi. ponieważ wykształciły się wspólnoty. Widać to było także po – niespotykanych dziś – wielotysięcznych demonstracjach z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Zaufanie w takich grupach stoi na całkiem wysokim poziomie. kiedy to ludzie nie bali się wychodzić na ulicę. Pod koniec lat osiemdziesiątych i na początku dziewięćdziesiątych kapitał społeczny był w dość dobrym stanie. kiedy wierzyli tym.Władza a społeczeństwo rosnąć. że należy go opisywać za pomocą jeszcze jednej cechy. z których jednemu się – w dzisiejszym rozumieniu tego słowa – udało. a drugi nie wierzy w to.

Ludzie rozwiązywali jakieś problemy. Urałmaszowcy zaczęli się zamieniać w kapitalistów oraz dążyć do legalizacji swojego biznesu i statusu. oznacza to. Negatywne zaś – groźba. Dalej pojawia się kwestia zasięgu zaufania. iż zacznie się gromadzenie kapitału społecznego. Niestety dość trudno jest znaleźć bodźce pozytywne. red. ziomkostwami. działającymi na dużą skalę związkami? Z kim? Kto stanie się realnym faktorem zasad? Kiedy zaczęło się gromadzenie kapitału społecznego? Gdy zwiększyło się jego nasycenie. Co dzieje się dalej? Jeśli sąsiedzi rozchodzą się i nie chcą jeden drugiego widzieć do następnego zebrania. wpływową i świetnie zorganizowaną organizację o półoficjalnej nazwie Urałmasz. Dobrym przykładem jest historia zorganizowanej grupy przestępczej Urałmasz z Jekatierinburga1. Igor Awerkijew. etnicznymi. znany działacz społeczny i myśliciel. a ich budżet przewyższał budżet miasta. że podob1 Pod koniec lat osiemdziesiątych w przemysłowej dzielnicy Swierdłowska (później powrócono do historycznej nazwy Jekatierinburg). że nasycenie jest wysokie i można oczekiwać. tego. mówiąca o tym. ludzie będą się jednoczyć raczej wokół struktur kryminalnych. nawiązali bardzo dobre kontakty z milicją i prokuratorami. Skończyło się zebranie komitetu mieszkańców w sprawie garażu. znaczy to. jak szerokie będą grupy. Dlatego też w sytuacji. zastosowanie przymusu lub niebezpieczeństwo wojny z jakąś inną grupą – zawsze są pod ręką. bądź negatywne – tak zwane bodźce selektywne. co zresztą ma już miejsce. bądź pozytywne. korporacjami zawodowymi. Czym jest nasycenie? Rozpatrzmy pewien przykład.Imperium Putina gadywać? Z ugrupowaniami kryminalnymi. Do połowy lat dziewięćdziesiątych przekształciła się ona w silną. żeby iść na piwo albo zrobić amatorski spektakl teatralny. Część przywódców grupy weszła do rady miejskiej i zasiliła regionalną elitę władzy (przyp. wpłacali pieniądze albo walczyli z kimś o swoje prawa. Potrzebne są do tego bodźce. że wewnątrz małej grupy wspólne działanie pojawia się samoistnie. w której działało jedno z najbardziej znanych przedsiębiorstw ZSRR Urałmaszzawod. Istnieje dość stara teza z dziedziny teorii działań zbiorowych Olsona.). Z czasem bandyci stworzyli grupę biznesową kontrolującą ponad 140 firm i banków w Jekatierinburgu. Załatwili sprawę. 106 . że nasycenie jest niskie. wewnątrz których odrodzi się i wzrośnie zaufanie. powstała grupa przestępcza. Jeżeli jednak wpadają na pomysł. w której zabraknie zróżnicowania pozostałych czynników. opowiada. a wewnątrz dużej grupy już nie.

że mosty można budować tak w poprzek rzeki. który kontrolują władze federalne. Istnieje bowiem coś takiego jak instytucjonalizacja nieufności. ważniejszy wydaje się oczywiście kapitał społeczny typu bridging. koszty legalnego współdziałania powinny być niewysokie. wzywać nurków. Dla wyjaśnienia. spółki kredytowe oraz różnorakie sposoby współpracy. Nie wi- 107 . Aby łatwiej było znaleźć jakieś pozytywne bodźce. stawiać podpór. Ośmielę się stwierdzić. Przy czym budowa wzdłuż rzeki jest łatwiejsza: nie trzeba moczyć nóg. na którym stoi ochrona. światem biznesu Czelabińska i środowiskiem ekspertów Czelabińska. ale w poprzek? Wydaje się. a ponadto muszą istnieć różnorodne modele życia społecznego i odmienne sposoby finansowania. Określenie pierwszego z nich oznacza „grodzenie” i odwołuje się do procesów zachodzących wewnątrz grupy. jak stuprocentowa przedpłata”. Pskowa oraz innych miast i stworzyć ogólnonarodową organizację inwalidów. jednoczących się wokół „autorytetów”. Można wyróżnić kapitał społeczny bonding i kapitał społeczny bridging. jak i wzdłuż. To prawda. że tak. niż zbudować most między inwalidami Czelabińska. bo dzięki nim mamy tak pożyteczne rzeczy. Czy można przyczynić się w jakiś sposób do tego. funkcjonujące dlatego. nie byłoby w Rosji znośnej – bądź co bądź – gospodarki lat dziewięćdziesiątych. Gdyby nie stuprocentowa przedpłata. żeby mosty były budowane nie wzdłuż rzeki. Istnieją jednak także inne czynniki. ale także miastem jednego mostu. Moskwa jest w rezultacie nie tylko portem pięciu mórz. ponieważ grupy te są różne i mówią różnymi językami. często nawet pożądanych. że ludzie znają się nawzajem. O wiele łatwiej jest zjednoczyć inwalidów Czelabińska. Czym jest instytucjonalizacja nieufności? Pewien biznesmen trafnie to określił: „Nic tak nie wzmacnia wiary w człowieka. Tak więc różne grupy łączy jeden jedyny most.Władza a społeczeństwo ne historie mają miejsce w niektórych społecznościach lokalnych Permu. czyli ten związany z budowaniem mostów. W życiu jest tak samo. jak towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych. która będzie ich reprezentować w Moskwie. w jakim kierunku będzie szedł proces gromadzenia się kapitału społecznego. gdyż kapitał społeczny przybiera różne formy.

w najbliższym dziesięcioleciu będzie musiało zmierzyć się z problemem następstwa. Syn jednak nie ma zamiaru zajmować się szlachetnym dziełem wypiekania chleba. którymi się on rządzi. To sposób instytucjonalizacji nieufności. w którym uda się rozwiązać ten problem. Na początku trzeba zastosować chociażby ponton w postaci stuprocentowej przedpłaty. ponieważ w innym wypadku zaryzykują pokaźne straty. Jednak sęk w tym. Dobrym przykładem jest tu mały biznes. który wpływa na kierunek gromadzenia się kapitału społecznego. że istnieją zastawy. Dotyczy on też środowisk przestępczych. a rola właściciela istotnie się zmniejszy. potem zaś gwarancje te zaczynają się stopniowo zmniejszać i zaczyna się budowa mostu. że od 100% powinno się z czasem przechodzić do 80% i 50%. by przekazać spadkobiercom własność maksymalnie zalegalizowaną. niż sprzedać piekarnię i założyć dla syna firmę na giełdzie. że nie ma nic prostszego. strażakiem itd. Co przekaże w spadku swojemu 108 . ubezpieczenia. przedpłaty. To właśnie metoda budowania mostów w poprzek rzeki. urzędnikiem z sanepidu. Powiedzmy. Pozostaje tylko kwestia tego. ponieważ woli być maklerem na giełdzie. w której mogą cię w każdej chwili wezwać na jeszcze jedno przesłuchanie. że pewien człowiek posiada piekarnię i chce przekazać ją synowi. Istnieje jeszcze jeden czynnik. Wydawałoby się. Jest to oczywiście problem nie tylko małego biznesu. Dlatego jeśli w kraju udaje się zharmonizować normy prawne i rzeczywiste normy. W ciągu następnych dziesięciu lat możemy się spodziewać odpowiedniego momentu. Bardzo ciężko jest ufać obcym w sytuacji. ale wtedy bardzo szybko przejmie on kontrolę nad piekarnią. Wróćmy do ludzi nieprzesłuchanych. Co przekażą dzieciom w spadku? Ludziom tym będzie zależało. Dlaczego? Dlatego że pierwsze pokolenie właścicieli różnego rodzaju majątków. Jak w takiej sytuacji sprzedać firmę? W pakiecie? Można niby zatrudnić menedżera. że praca w takiej piekarni nieodłącznie wiąże się ze stosunkami z ludźmi: z policjantem.Imperium Putina dzę też niczego złego w tym. W takim przypadku zwiększa się oczywiście zasięg zaufania. która zostaje oficjalnie wyposażona w instrumenty gwarancji. to budowanie mostów staje się łatwiejsze. którzy weszli w ich posiadanie na początku lat dziewięćdziesiątych.

że każde przekształcenie stosunków własnościowych skutkuje po jakimś czasie brakiem uznania i wymaga wypłacenia odszkodowań w celu rozwiązania tego problemu. dostęp do informacji. który zbił majątek na początku lat dziewięćdziesiątych. Mam na myśli własność oligarchiczną. ale w rzeczywistości będący bolączką całego kraju. Jeszcze zanim rozpocznie się realizacja zamierzeń. takimi jak status majątkowy. Twierdzili. że w nadchodzącej dekadzie rozwiązanie tego problemu będzie leżało w interesie wielu grup. natomiast życie już nie. Jak mówił Michaił Żwaniecki: „Gdyby tak wszyscy wylecieli w powietrze. o wiele lepszy od tego. który istniał w Rosji na początku lat dziewięćdziesiątych. a nawet nie wiąże się w zbyt wielkim stopniu z tym. James Buchanan i Gordon Tullock w ramach teorii wyboru publicznego sformułowali problem odszkodowań. idź i zaczynaj wszystko od początku”?! Czy właśnie tego nam trzeba? Twierdzę stanowczo. w którym Gajdar i Czubajs zaczęli przeprowadzać prywatyzację. to fakt. daczach oraz o wielu innych rzeczach. że plan reform był bardzo dobry.. ale także z władzą. dogadać się nie tylko między sobą. że plan można zacząć od zera. synku. żeby w sprawie ujednolicenia prawa i rzeczywistych zasad. Pierwsze. Dlatego nieuchronnie następuje 109 . że problem ten wcale nie jest nowy. Istnieje jednak pewien szczególny problem. ale krótsze słowo zawsze wygrywa z dłuższym) – zagadnienie społecznego uznania praw własności. Różne grupy będą żywotnie zainteresowane tym. Nie wiąże się on jedynie. a potem próbował go zalegalizować i zaistnieć w innych sferach? Automat z 1992 roku? „Masz.Władza a społeczeństwo synowi kryminalista. ludzie są ograniczeni różnymi czynnikami. co chciałoby się stwierdzić. Po kwestii nieufności jest to problem numer dwa. dotyczący teoretycznie tylko dużego biznesu. wpływ na realizację powziętego planu reform.. Dlaczego? Przypuśćmy. Mógłbym w tym kontekście mówić o mieszkaniach. nazywany ostatnio legitymacją własności (poprawniej byłoby pewnie „legitymizacja”. Trzeba jednak zrozumieć. Ale o tym można sobie tylko pomarzyć”. jak została przeprowadzona prywatyzacja w Rosji na początku lat dziewięćdziesiątych. którymi rządzi się kraj. Piętnaście lat przed momentem.

W Rosji w 2005 roku zaczęła się renacjonalizacja: oderwanie od Jukosu Jugansknieftiegazu2 w związku z zaległościami podatkowymi. Ludzie. którzy W grudniu 2004 roku należące do Jukosu złoże Jugansknieftiegaz. Jako że wszystkie te warianty w mniejszym bądź większym stopniu dziś w rosyjskiej rzeczywistości funkcjonują. jeśli ta własność nie jest w kraju społecznie uznana. który kupił Jugansknieftiegaz przez podstawioną firmę Bajkałfinansgrup (według ówczesnych słów Władimira Putina należy ona do „grupy osób fizycznych”) znacznie poniżej jego realnej wartości. dokonać reprywatyzacji. to wówczas nie zyskują uznania także pozostałe prawa.). Na pierwszy rzut oka istnieją trzy możliwe rozwiązania. którzy oczekiwali obiecanego rezultatu – dwie „Wołgi” za voucher (co zresztą jest całkiem realne. gdzie „Wołgi” można kupić po cenach hurtowych) – konstatują. red. Drugie – zrobić wszystko tak. Nielegalne zlicytowanie Jugansknieftiegazu było jednym z etapów tak zwanej „sprawy Jukosu” (przyp. Dlatego właśnie trzeba ten problem rozwiązać. 3 We wrześniu 2005 roku Gazprom wykupił 72. gdzie indziej miałyby się pojawiać?). że nie ma żadnych „Wołg”. Dlatego pojawienie się problemu jest w pełni uzasadnione. Trzecie – dopłacić. red. są za to miliarderzy. jak również wydatków na ochronę własności oraz spekulacji politycznych. przerobić. jeśli się wie. które się w tym newralgicznym obszarze pojawiają (zresztą można zapytać. Nabywcą został państwowy koncern Rosnieft’. Jeśli bowiem w kraju istnieje nielegitymizowana własność (nie mówię tu bynajmniej wyłącznie o własności prywatnej czy oligarchicznej). Jak ten problem rozwiązać? I dlaczego w ogóle powinno się go rozwiązywać? Dzieje się tak dlatego. spróbujmy się im bliżej przyjrzeć. 2 110 . którzy bynajmniej nie byli wcześniej znani jako chodzące symbole narodowe. wykupienie Sibnieftu3 itd. Wariant pierwszy.7% akcji Sibnieftu. Przede wszystkim jednak jest to problem wzajemnych praw.). dające 61% całości wydobycia ropy przedsiębiorstwa.Imperium Putina wypaczenie pierwotnego zamysłu. zostało zlicytowane na aukcji za długi za rzekomo niezapłacone podatki. Jakiego rodzaju jest to proces? Czy to dobrze czy źle? Nie należę do grona moich kolegów ekonomistów. kontrolowanych przez Romana Abramowicza (przyp. Pierwsze – przywrócić stary porządek. jak powinno być. wypłacić odszkodowania. że kwestia ta dotyczy także wielkiego przemysłu wchodzącego w skład oligarchicznej własności.

Dlatego zastosowanie tego czy innego systemu własności jest kwestią warunków. ponieważ jest piękne i drogie? Nie. że futro jest w każdej sytuacji najlepsze. ale otrzymałem zgodę. gdy wysoki jest poziom korupcji? Nie może. „No dobrze” – mówią ludzie. ważne. Jeśli przyjdzie akurat nurkować. który błyskotliwie sformułował zastępca redaktora naczelnego „Kommiersanta” Kiriłł Rogow (przykład ten został wypowiedziany podczas prywatnej rozmowy. ale dlatego. A właśnie taki proces dziś obserwujemy. kontroli obywatelskiej nad budżetem. ale po drodze trochę odsypują. „Niech będzie” – odpowiadają ludzie. komunalna oraz tak zwany „system swobodnego dostępu”. a wprost przeciwnie – tworzy go w ukrytej formie? Renacjonalizacja to rozszerzenie monopolu państwa w różnych dziedzinach wskutek. że po drodze odsypują. Powołam się na przykład. i mówi się wszystkim: „Niesiemy worki do spichlerza!”. Lata dziewięćdziesiąte – prywatyzacja. niosą worki do spichlerza. w której wiszą futro. Nieważne. nie może. gdy w kraju nie funkcjonuje sądownictwo? Nie. że własność da się obrazowo przedstawić jako wachlarz dyskretnych alternatyw. dżinsy i strój kąpielowy. Nie dlatego. Bo czy może istnieć efektywna własność prywatna („wynosimy worki ze spichlerza”). Czy można stwierdzić. To właśnie własność państwowa. że własność państwowa nigdy nie może być efektywna. nacjonalizacja. gdy kraj nie ma transparentnego budżetu. to tylko częściowo. I tutaj pojawia się pewien szkopuł. w których ta własność ma funkcjonować. ale także prywatnej. Dlaczego renacjonalizacja nie rozwiązuje problemu. ale po drodze trochę odsypują. Ekonomiści instytucjonalni twierdzą. Czy może istnieć efektywna własność państwowa. niosą worki ze spichlerza. aby się nań powołać). garnitur.Władza a społeczeństwo uważają. przy czym dotyczy on nie tylko własności państwowej. spośród których można swobodnie wybierać. Zależy to od okoliczności. skąd i dokąd niosą. Dlatego niesienie worków do spichlerza jest trochę bez sensu. Nawet jeśli jest ona efektywna. jak to określił nasz prezydent. że nie może być taka w przywołanych tutaj warunkach. Wyobraźmy sobie garderobę. prywatna. 111 . Co to oznacza? Mówi się ludziom: „Wynosimy worki ze spichlerza”. że własność prywatna zawsze jest dobra. to futra bym nie polecał. Przychodzi nowa epoka.

ani powrót do status quo. gdy troszkę się odsypie. jedno z największych przedsiębiorstw Ukrainy. stawiając przy tym dodatkowe warunki w kwestii losu dwóch miliardów. to wszystkim wiadomo. to system pośredni. że wiodące w kraju przedsiębiorstwo jest kontrolowane przez jakiegoś indyjskiego kapitalistę? Nie twierdzę. że problemu nie rozwiązano. W żaden sposób nie mogę zrozumieć. która przemknęła gdzieś w procesie nacjonalizacji i nie wiadomo gdzie znikła. Nie jest to ani system własności prywatnej. Jaki wariant możemy przywołać jako drugi? Weźmy za przykład Ukrainę. Jest przecież sam na placu boju! Jaki będzie los tych dwóch miliardów. Gazprom. red. Po drugie. że 4 Huta stali Kriworożstal. zapłacił w październiku 2005 roku za Kriworożstal 4. Nowy nabywca.). ponieważ formalnie Abramowiczowi zapłacono. co zapłacił prezydencki zięć. Po pomarańczowej rewolucji prywatyzacja została unieważniona.8 mld zamiast tego. nikomu nie znanych. to znaczy w jakimś ogniwie monopolu pojawia się nagle „grupa osób fizycznych”. wszystkie nierówności zostały zachowane.. Ale od razu pojawia się pytanie: czy za pięć lat obywatele Ukrainy nadal będą uważać. dlaczego jeden państwowy monopol. MittalSteel. To przypadek Bajkałfinansgrup. to pojawi się wcale niemała własność. Powiedziałbym. głowie państwa lub komuś z rządu. Podkreślam.. Nie jest to więc ani rozwiązanie problemu. znanych za to. a potem dzieją się dziwne rzeczy. Może on dać za tę samą własność osiem miliardów. W ten właśnie sposób rosną państwowe monopole. została sprzedana w czerwcu 2004 roku za 714 mln dolarów dwóm oligarchicznym firmom ukraińskim: System Capital Management i Interpipe Group. która zdecydowała się na reprywatyzację Kriworożstali4 . Po pierwsze.Imperium Putina „zakupu po cenie rynkowej”. na przykład.8 mld dolarów (przyp. a hutę ponownie sprzedano. a może i trzynaście miliardów. osobistych znajomych ludzi rządzącym krajem. To również sprawa RosUkrEnergo. że jest to system „półwolnego dostępu” grup osób fizycznych. nie może drugiemu państwowemu monopolowi sprzedawać gazu bez pośredników? Dlaczego musi się tam pojawić „grupa osób fizycznych”?! W związku z powyższym twierdzę. że kupiec może być tylko jeden. to nie najgorsza stawka. ani system własności państwowej. 112 . iż była to wystarczająca suma za to. Niby 4. do majątku tego kraju.

Wariant ten proponuje Rosji pewien więzień z krasnokamieńskiej kolonii karnej. ale – mówiąc metaforycznie – o windę.. Nie chodzi o dostęp do wykształcenia i nawet nie o jego jakość. Gdy nastąpi ta nieunikniona zmiana. że tak czy inaczej biznes musi tutaj dogadywać się ze społeczeństwem. Przy czym radzi on (wydaje mi się. z pewnymi poprawkami. gdy pisze o wykształceniu czy o systemie emerytalnym. Chodorkowski ma niby rację. co wspólnego mają obywatele Ukrainy z pieniędzmi. na Kanarach. 113 . że niemal religijne podejście naszych współobywateli do konieczności kształcenia swojego potomstwa. Choć nie do końca rozumiem. Postanowiono nie odbierać własności. Nam jeszcze nie zapłaciliście”. nie ma tak lekko. ustalono obowiązkowy dla właścicieli podatek. A przecież władza nie jest wieczna. Bo nasze państwo jest dziś dziesięciopiętrowym budynkiem. tylko się zmienia. przeprowadzono restrukturyzację. „Wiedomosti” z 29 marca 2004 roku (przyp.Władza a społeczeństwo nie. Pojawia się od razu to samo pytanie: komu płacić? Michaił Chodorkowski pisze5 . ale uważam. Chodorkowski. które nie są zadowolone z zaistniałej struktury własności. nowa władza powie: „Komu żeście zapłacili? Tamtym zapłaciliście. która funkcjonuje w kraju. Proszę bardzo. w Szwajcarii. żeby przeprowadzić obliczenia według wysokości rocznego obrotu w roku prywatyzacyjnym. musi porozumiewać się w kwestii zaspokojenia potrzeb tych grup.. wyznaczono właścicielom realne wysokości dopłat. że słusznie). możemy służyć adresem. które otrzymał budżet państwa? Wariant trzeci. ile trzeba dopłacić. 5 M. Przy czym będą to słowa nie tylko władzy. Dlatego sedno w tym.). Być może tak będzie. co nie może mnie jako profesora nie cieszyć. przez państwo albo nie przez państwo. ma u swych źródeł coś zupełnie innego. że za rządów konserwatystów nie do końca prawidłowo przebiegła prywatyzacja przedsiębiorstw transportowych. a po prostu obliczyć. że zgodnie z tym schematem duży biznes powinien dostać od władzy gwarancję wieczystej nietykalności majątkowej. Nie oznacza to po prostu podzielenia się pieniędzmi. gdy okazało się. lecz także wielu grup w społeczeństwie. Wprowadził go w życie Tony Blair w Anglii. red. Nie oznacza to nawet po prostu wspierania jakichś znaczących projektów. Krizis liberalizma w Rossii.

114 . Obrazowo sytuacja wygląda następująco: biznes przychodzi do władzy i mówi: „Jestem biznes. Dlaczego? Wróćmy do tego. jeśli wziąć pod uwagę pragnienie władzy. red. Dla niej bowiem również istnieją kapitalizacja oraz wielkie sieci. komentując moje przemyślenia w sprawie umowy społecznej6 . Ze wstydliwego monarchistycznego wariantu trzeciej kadencji przyszło zrezygnować. ale kompletna zakrzepica komunikacyjna. Czyli – wejść do elity się nie da. gdy uświadomimy sobie. powiedział: „Aby biznes wszedł w jakiekolwiek relacje z władzą. czy będą one rozwiązywane przez państwo czy pomimo niego. Auzan. Kolejną kwestię należy określić jako problem odłączenia. które powinny zostać rozwiązane w zamian za takie czy inne uznanie własności. nawet jeśli nie długotrwałego.ru/lectures/2005/01/11/auzan. Oszcziestwiennyj dogowor i grażdanskoje obszcziestwo. Na dziesiąte piętro winda nie jeździ w ogóle. oznaczają dotkliwe straty finansowe. że dla władzy – jak dotąd jedynego realnego. Zmusza to jednak samą władzę do zastanawiania się: „A jak to będzie w nowym cyklu? Jak ułożą się stosunki?”. Biznes ma zerowe szanse dogadania się z nią. na czym zakończyliśmy. Trudno odpowiedzieć na pytanie. że opisane wyżej kwestie należą do problemów. aktywnego podmiotu – cały ten system rozchodzi się z rzeczywistością po 2008 roku. W kwestii czego się tu dogadywać? Przecież nie ma rozbieżności interesów. A. nie 6 Zob. (przyp. Sądzę. Poważne zmiany w wewnętrznych zasadach funkcjonowania. A ty czego chcesz. które nie zostaną zaakceptowane przez środowisko zewnętrzne. czyli biznes działający na zasadzie przewagi silniejszego. 11 stycznia 2005. a druga winda. omawiając ostatnią kwestię. by władza i biznes miały różne interesy”. Bo władza też chce pieniędzy.Imperium Putina w którym jedna winda – wykształcenie – dowozi na czwarte piętro.). bo wariant ten. Pewien biznesmen. trzeba. chcę pieniędzy. Okazuje się bowiem. był nieefektywny nawet dla samej władzy. a nie pieniędzy.html. funkcjonuje ona w systemie gospodarki światowej. Odpowiedź staje się szczególnie trudna. dowozi do trzeciego piętra. władzo?”. www. Władza na to odpowiada: „Nie dogadamy się”. polit. że nasze państwo to dzisiaj nie środek komunikacji.

zamieniła się w liczbę pierwszą. które sąsiadują z państwowymi monopolami.Władza a społeczeństwo państwowych monopoli. W rezultacie władzy przyjdzie zmierzyć się z problemem przejścia do nowego cyklu politycznego.. Tłum. lecz owych „grup osób fizycznych”.. Czy osłabione deficytem kapitału społecznego rosyjskie społeczeństwo poradzi sobie z tą odpowiedzialnością? Trudno powiedzieć. dzielącą się tylko przez siebie i przez jeden? W niemożności rozwiązania tego problemu tkwi źródło strukturalnej nieokreśloności najbliższej przyszłości Rosji. Jednak dla grup władzy problem ten okazuje się zadaniem nie do rozwiązania: bo jak podzielić władzę. które będą przenosić odpowiedzialność na barki społeczeństwa i zmuszać je stopniowo do samodzielnego rozwiązywania problemów. która stała się niepodzielna. Anna Wylegała 115 . Sytuacja ta może rodzić kryzysy.

.

Rosja imperialna? .

.

charakterystyczny dla lat dziewięćdziesiątych. intelektualnie oraz emocjonalnie zaadaptować się do fundamentalnych zmian. a kraj odzyskał – lub przynajmniej odzyskuje – dawny status globalnego supermocarstwa. że zakończył się okres „zamętu i chwiejności”.Jurij Fiedorow Rosyjskie supermocarstwo: mity i rzeczywistość W ciągu ostatnich dwóch–trzech lat pojawiło się sporo dowodów świadczących o tym. która nastąpiła głównie dzięki niezwykle wysokim cenom nośników energii. powielającego może nie tyle model radziecki. Marzenie o „historycznym rewanżu” Ściśle mówiąc. Już w połowie lat dziewięćdziesiątych jako historyczną misję Rosji głoszono osiągnięcie 119 . wielkomocarstwowe dążenia same w sobie nie są czymś pryncypialnie nowym dla rosyjskiej klasy politycznej. że rosyjski establishment w przytłaczającej większości nie umiał i – co więcej – nie chciał politycznie. Tak jak w minionych stuleciach wielkość imperium kojarzy się rosyjskim elitom z możliwością ekspansji imperialnej oraz z potęgą wojskową. doprowadziła rosyjskie elity do iluzorycznego wniosku. które nastąpiły po 1991 roku. Poprawa sytuacji gospodarczej Rosji w obecnym dziesięcioleciu. zarówno w Rosji. ile niektóre cechy systemowe imperium Romanowów. jak i na świecie. W rezultacie na porządku dziennym znalazło się zadanie stworzenia nowego imperium.

na Zakaukaziu oraz w Azji Centralnej”2. Takie podejście zostało oficjalnie zawarte w dokumencie zatytułowanym Strategiczny kurs Federacji Rosyjskiej wobec państw członkowskich Wspólnoty Niepodległych Państw. 2 Koncepcja bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej. nr 10.: „Zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej w sferze międzynarodowej przejawiają się w podejmowanych przez inne państwa próbach przeciwdziałania umocnieniu się Rosji jako jednego z wpływowych centrów kształtującego się wielobiegunowego świata. w: Wnieszniaja politika i biezopasnost’ sowriemiennoj Rossii. zdaniem zwolenników tej koncepcji miały być związane z Rosją za pomocą sieci dwustronnych i wielostronnych gospodarczych. kiedy to szefem rosyjskiego MSZ został Jewgienij Primakow. „Dipłomaticzieskij wiestnik” 1995.in. W pełnym zakresie tekst ten został zatwierdzony jako fundament rosyjskiej polityki w stosunku do nowych niepodległych państw w 1996 roku. na Bliskim Wschodzie.. zobowiązań i porozumień. 3. naruszenia jej najbardziej żywotnych interesów i osłabienia jej pozycji w Europie. Tom 2. W 1997 roku w oficjalnej Koncepcji bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej pojawiła się teza głosząca. Dokumienty. Państwa powstałe z byłych republik radzieckich. s. że osłabianie przez Zachód rosyjskich pozycji na Zakaukaziu i w Azji Centralnej niesie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Rosji. Moskwa 1999.Imperium Putina dominującej roli w strefie byłego ZSRR i sformułowano cel reintegracji przestrzeni poradzieckiej pod egidą Moskwy. s. Realizacja takiego mechanizmu była rozpatrywana jako istotny warunek restauracji globalnego wpływu i wielkości Rosji. Chrestomatia. politycznych oraz wojskowych instytucji. (. Napisano tam m. zatwierdzonym przez prezydenta Jelcyna we wrześniu 1995 roku1. 1 120 . Prezydencki dekret Strategiczny kurs Federacji Rosyjskiej wobec państw członkowskich Wspólnoty Niepodległych Państw przedstawia WNP jako strefę rosyjskich interesów i opisuje Rosję jako „dominującą siłę w procesie tworzenia nowego systemu stosunków politycznych i gospodarczych pomiędzy państwami na terytorium poradzieckim”..) W ostatecznym rozrachunku może to doprowadzić do ograniczenia wpływów Rosji. choć pozostawały formalnie niezależne. 78.

Zasoby te. W szczególności latem 2006 roku szef komisji ds. Aby uzasadnić obecną politykę. który się rozpadł”3 . I to jest ten jedyny fundament. 3 4 121 . To było imperium opierające się na jedności Cerkwi i państwa. pisał wiosną 2006 roku: „ Nie ma niczego wstydliwego w tym.2006. Rossija w istorii i sowriemiennom mire.asp?pr_sign=archive. N.. jak się sądzi. Dla przykładu Nikołaj Spasskij. m.conception_01. przede wszystkim na państwa europejskie. Najważniejsze w naszej bizantyjskiej spuściźnie jest to. oświadczył: „Jesteśmy partią historycznego rewanżu.) Rewanżu w tym sensie. kontrolującym ogromną eurazjatycką przestrzeń. aby uznać nasze pokrewieństwo z Bizancjum. Bizancjum było nie tylko wielonarodowym i multikulturowym tworem. Takie paralele bardzo wiele mówią.. Łukianow.) wielki kraj. „Kommiersant” z 1 sierpnia 2006 roku. skutecznie oraz bezwzględnie stosujące politykę „bata i marchewki” F.. inaczej mówiąc – wielkiego eurazjatyckiego imperium. co przenieśliśmy przez wszystkie perypetie naszego historycznego losu aż do dnia dzisiejszego – naszą eurazjatyckość. Idea „historycznego rewanżu” opiera się na wyobrażeniu o przywróceniu geopolitycznej potęgi Rosji. (. będąc zastępcą sekretarza Rady Bezpieczeństwa FR. przygotowania dokumentów programowych prokremlowskiej partii Jedna Rosja. że władza musi zwrócić obywatelom (. Tam tkwią korzenie wielu zadziwiających właściwości naszych historycznych losów.. ile na istnieniu w kraju wielkich zasobów ropy naftowej i gazu.in. która dzisiaj bazuje nie tyle na broni jądrowej.ru/article. powinny zapewnić Rosji potężny wpływ strategiczny. Moskwa coraz częściej zwraca się ku teorii eurazjatyckiej i doświadczeniu historycznemu. articles. które w coraz większym stopniu są zależne od dostaw rosyjskich węglowodorów. http://www... Spasskij. „WPK-wojenno-promiszliennij kurier” z 5–11 kwietnia 2006 roku.Rosja imperialna? W połowie obecnego dziesięciolecia nostalgiczne nastroje rosyjskiego establishmentu uzyskały swoistą bazę teoretyczną. traktując Rosję jako spadkobierczynię i kontynuatora imperium bizantyjskiego. Głównymi celami narodowymi okrzyknięto „historyczny rewanż” i odtworzenie „wielkiego kraju”.129.vpk-news. na którym możliwe jest odrodzenie Rosji”4 . Oleg Morozow. Wieczno wczierasznije.

Doprowadziło to do głębokich aberracji myślenia. w swej masie słabo wykształconej i niemającej adekwatnego wyobrażenia o otaczającym świecie i tendencjach jego rozwoju. Obecne elity rosyjskie w znacznej mierze składają się z byłych członków trzeciego czy nawet czwartego szeregu radzieckiej nomenklatury. głównie z kompleksu wojskowo-przemysłowego oraz części dowództwa wojskowego.Imperium Putina w stosunku do otaczających je plemion i państw. Radzieckie myślenie polityczne ignorowało pozawojskowe elementy potęgi państwa. że zanim Bizancjum upadło pod naporem Turków osmańskich (co dzisiaj może się kojarzyć z zagrożeniem islamskim). W rezultacie we współczesnej Rosji istotną rolę odgrywają interesy kilku wpływowych grup i lobby. W rezultacie ukształtowały się sprzyjające warunki do upowszechnienia w Rosji geopolitycznych poglądów. typowych dla XIX wieku i mających bez wątpienia wiele wspólnego z radzieckimi założeniami doktrynalnymi. W przypadku tej grupy oby- 122 . Jest to niewątpliwie istotna okoliczność. poszukiwanie sojuszników w tych wojnach oraz rozbijanie wrogich koalicji i wykorzystywanie słabych punktów „głównego nieprzyjaciela” – to wszystko stanowiło alfę i omegę radzieckiej strategii na arenie światowej. gospodarczej i politycznej ekspansji. Wzmacnianie wojennego i wojskowo-ekonomicznego potencjału. ukształtowanej w schyłkowym okresie ZSRR. które nie mogły być przełamane w ciągu kilku lat. jakie upłynęły od rozpadu ZSRR i samozagłady komunistycznej ideologii. Wielu doszukuje się tych źródeł w trudnościach transformacji świadomości politycznej. dla których polityka restauracji imperium eurazjatyckiego jest istotnym czynnikiem odbudowy i zachowania ważnej pozycji w biurokratycznym oraz politycznym systemie państwa rosyjskiego. Moskiewscy ideolodzy pamiętają również. potężny cios z Zachodu zadały mu oddziały krzyżowców. Rozpowszechnienie tego typu poglądów w rosyjskim establishmencie rodzi pytanie o ich źródła. Idea „supermocarstwa energetycznego” odzwierciedla interesy znacznej części biznesu naftowego i gazowego. dokonujące w ciągu setek lat wojskowej. ustanowienie kontroli nad regionami istotnymi z punktu widzenia prowadzenia przyszłych wojen.

Jednocześnie upowszechnienie imperialnej idei we współczesnej Rosji związane jest z tym.. rosyjski analityk Arkadij Popow stwierdza: „Tylko w imperiach dojrzewają warunki kluczowe dla tworzenia wolnego społeczeństwa – różnorodność grup społecznych i wielojęzyczność wielkich miast.Rosja imperialna? wateli warunkuje ona również wpływy polityczne oraz pozytywny stosunek kierownictwa państwa. jest „bezzębna”. Istnienie wielu „upadłych państw”. która bazuje na soft power. w tym również rosyjskiego. czasami doprowadza rosyjskich badaczy do wniosku. którzy zginęli w międzyplemiennych wojnach. że demontaż imperiów kolonialnych był ogromnym błędem. Jako dowód przytaczane są liczne przykłady konfliktów etnicznych i narodowych.) We współczesnym świecie (tak jak i w niewspółczesnym) zdolność do życia zachowują tylko imperia. w którym pisał on o konieczności stworzenia na obszarze byłego ZSRR „liberalnego imperium”. przemocy oraz ludobójstwa w Afryce czy Azji. Zdaniem tych badaczy wyłącznie odrodzenie światowych imperiów pozwoli przywrócić bezpieczeństwo na ogromnych terytoriach na południe od Europy. Wskazując na wyniki badań ONZ. jest większa od liczby osób wywiezionych do Ameryki w ciągu trzech stuleci handlu niewolnikami. I wreszcie: rosyjski biznes i klasa polityczna w całości nie okazały zainteresowania przyjęciem ani utwierdzeniem współczesnych europejskich wartości. że po dekolonializacji Afryki grupa obywateli. że imperializm powstał wyłącznie 123 . uwalniające jednostkę ze zmitologizowanych pęt wspólnotowych i przyporządkowujące ją bardziej racjonalnym i przejrzystym instytucjom kontroli społecznej. do których często są zaliczane również niektóre kraje poradzieckiego Południa.. twierdzi się na przykład. Komentując głośny artykuł Anatolija Czubajsa. jak i gospodarczym życiu kraju. że XXI wiek będzie wiekiem „nowego imperializmu”. zarówno w politycznym. że Zachód nie znalazł odpowiedzi na pytanie: kto i za pomocą jakich środków może zneutralizować zagrożenia wypływające ze strony trzeciego świata? W Rosji często przekonuje się. (. do czego rosyjskie elity nie są przygotowane i czym nie są zainteresowane. Myślenie. a polityka. To ostatnie wymaga radykalnej zmiany mechanizmów i zasad regulacji działalności politycznej oraz gospodarczej. norm czy zasad.

Ta myśl jest nicią przewodnią wielu wystąpień rosyjskich działaczy państwowych. Rosyjskie wishful thinking Istotnym punktem wyjścia dla obecnego rosyjskiego myślenia politycznego jest wyobrażenie..nsf/2fee282eb6df40e643256999005e6e8c/a25a36a2bd8f443cc32571dc0045e2b5?OpenDocument. Od razu rodzi to dwa zasadnicze pytania.ru/brp_4. Rosja.. Popow. termin charakterystyczny nie tyle dla demokratycznych. zdolnym – w odróżnieniu od ubiegłego dziesięciolecia – realizować niezależną politykę zagraniczną. ile dla autorytarnych koncepcji politycznych. http://www. a na tym.. „Niezawisimaja gazieta” z 13 stycznia 2004 roku. Moskwa. (. Stenogram wystąpienia ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa w MGIMO z okazji rozpoczęcia nowego roku akademickiego. przesiąkniętych duchem A. broniącej rosyjskich interesów. 5 6 124 . W szczególności jesienią 2006 roku twierdził on: „Rosja ponownie uzyskała możliwość i polityczną wolę realizowania prawdziwie narodowej polityki. Stała się nawet stale powracającym refrenem publicznych dywagacji ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa.. ale za to zdrowej i odpowiedzialnej. Eto strasznoje słowo imperia. żeby tę imperialność negować na korzyść jakichś narwanych konkurentów.) Nieortodoksyjny liberał Czubajs udziela swojej odpowiedzi – nie w pełni zbieżnej z rozpowszechnionym stereotypem. jest imperium i zadanie nie polega na tym. tak jak wszystkie inne wielkie państwa świata. zgodnym z polityczną i dyplomatyczną tradycją Rosji”6 . aby podarowane przez historię imperium zmienić w stronę większego liberalizmu i – dzięki temu – uczynić je bardziej konkurencyjnym”5 . 1 września 2006 roku. jest taką samą głupotą jak myślenie o kapitalizmie jako wytworze rothschildów czy czubajsów. mid.) Uzyskana przez Rosję niezależność polityki zagranicznej jest głównym osiągnięciem ostatnich lat oraz bezwarunkowym imperatywem.Imperium Putina w wyniku złej woli różnych czyngis-chanów czy cezarów. (. Pierwsze: czym jest „prawdziwie narodowa polityka”. że Rosja znowu stała się potężnym mocarstwem.

mającym możliwość efektywnego wykorzystania swoich – rzeczywiście 125 . Nie znaleziono niezawodnych źródeł wzrostu ekonomicznego. które było w pełni realne jeszcze pięć lat temu. nie został rozwiązany. Przyczyny tego kryzysu tkwią w tym. W związku z tym nie wytrzymuje krytyki szeroko rozpowszechniony we współczesnej Rosji pogląd. niebezpieczeństwo kryzysu związanego ze spłatą długów i kolejnego załamania finansowego. aczkolwiek są one niezwykle ważne. że eksploatowane obecnie złoża szybko się wyczerpują. Wzrósł poziom życia znacznej części społeczeństwa. globalizującym się świecie? Istota sprawy nie zawiera się jednak w tych pytaniach. od których zależy jego przyszłość. jak również na szelfie kontynentalnym – wymaga kolosalnych inwestycji. w tym również w dziedzinie wydobycia i przeróbki surowców energetycznych. Drugie: co oznacza „niezależność polityki zagranicznej” we wzajemnie zależnym. Jednocześnie żaden z kluczowych problemów rozwoju i modernizacji państwa. Najważniejszy problem sprowadza się do tego. innych niż eksport ropy i gazu. że jest ona „energetycznym supermocarstwem”. Kreml uzyskał możliwość „kupowania” lojalności elit regionalnych. W połączeniu z ograniczaniem procedur demokratycznych i wyjaławianiem działalności instytucji demokratycznych zapewniło to władzy wykonawczej mniej lub bardziej skuteczną kontrolę nad sytuacją w kraju. Oddalone zostało m. we wschodniej Syberii i na Dalekim Wschodzie. a zagospodarowanie nowych – na półwyspie Jamał.Rosja imperialna? nacjonalistycznym.in. którego gospodarka w coraz większym stopniu jest uzależniona od koniunktury na światowym rynku węglowodorów oraz od importu najnowszych technologii. Rosja – w istocie rzeczy – przekształciła się w petro-state. czy Rosja rzeczywiście przełamała swoją słabość i czy jej polityka zagraniczna opiera się na solidnym fundamencie ekonomicznym i społecznym? Odpowiedź na tak postawione pytanie jest negatywna. Oczywiście: wysokie ceny ropy pozwoliły Rosji złagodzić najostrzejsze problemy. które pod koniec ubiegłego wieku i na początku bieżącego dziesięciolecia groziły katastrofą gospodarczą. nowych technologii i dużo czasu. Jednocześnie wielu analityków prognozuje w przyszłej dekadzie poważny kryzys produkcji ropy i gazu.

przede wszystkim informatyczne. W rezultacie rosyjski Gazprom nie dysponuje innym niż Europa znaczącym rynkiem eksportowym. konflikty energetyczne. to rola Rosji w międzynarodowej polityce i gospodarce gwałtownie spadnie. Skutkiem tego jest m. Superwysokie ceny tych surowców energetycznych. jak pokazują doświadczenia wojen gazowej i naftowej z Ukrainą oraz Białorusią. że już teraz) straci zdolność zaopatrywania 126 . Przede wszystkim Rosja jest uzależniona od eksportu ropy i gazu w nie mniejszym. Do takich wniosków skłaniają fundamentalne cechy obecnego etapu rozwoju gospodarczego i technologicznego. a może nawet w większym stopniu. bardzo boleśnie odbijają się na prestiżu i pozycji Rosji w świecie. a budowa gazociągów idących na wschód wymaga ogromnych inwestycji i rozwiązania wielu niezwykle złożonych problemów gospodarczych i politycznych. które doprowadzają do przerw w dostawach do Europy. Jeśli takie „przejście energetyczne” nastąpi albo nawet tylko się rozpocznie. jak długo jeszcze będzie trwać „era ropy i gazu”. W jego rezultacie rola ropy i gazu w światowej energetyce będzie znacznie mniejsza niż obecnie. Kraj ten znajdzie się na uboczu systemu światowego. że nie wiadomo. W znacznym stopniu jest to związane z tym. pogłębiający się rozpad kompleksu wojskowo-przemysłowego. stymulując antyrosyjskie nastroje w sąsiadujących z nią państwach. niż importerzy rosyjskich nośników energii zależą od nieprzerwanych dostaw tych surowców z Rosji. który zdaniem wielu specjalistów w przewidywalnej przyszłości (niektórzy analitycy uważają. rosyjskie manipulacje z dostawami nośników energii – to wszystko stymuluje nadejście nowego etapu rewolucji naukowo-technicznej. nie rozwijają się nowoczesne najważniejsze technologie. że w Rosji została zdegradowana znaczna część sektora wysokich technologii. który – zdaniem wielu analityków – zakończy się pewnym „energetycznym przejściem”.Imperium Putina bardzo wielkich – zasobów ropy i gazu jako instrumentu do osiągania celów politycznych. Z kolei.in. zależność gospodarki państw w rozwiniętej części świata od kilku politycznie niestabilnych regionów ich wydobycia. Najważniejszy jednak problem sprowadza się do tego. Jednocześnie wszystkie istniejące gazociągi prowadzą w kierunku zachodnim.

W tych warunkach mówienie o odrodzeniu potęgi Rosji. co stworzy dodatkowe przeszkody na drodze odrodzenia gospodarczego. Wywołuje to niebezpieczeństwo ekspansji ze strony Chin i w ostatecznym rozrachunku grozi utratą przez Rosję kontroli nad wschodnią częścią kraju. jak czasami uważa się w Moskwie. Rosja a rozwój Azji Rosyjscy analitycy i politycy wiele uwagi poświęcają dynamicznemu rozwojowi czołowych azjatyckich mocarstw. nie został przełamany. a w wojskowym aspekcie Chiny znajdą się na tym samym poziomie co USA. odpowiadające wymogom XXI wieku. w polityce światowej. dążący do niedopuszczenia do jej odrodzenia jako supermocarstwa. zwłaszcza Europy. jest niczym innym jak swoistym przejawem wishful thinking. które dzisiaj są rozpatrywane jako główny geostrategiczny przeciwnik Rosji. w tym również spadek liczby ludności. Rozwój Azji. W najbliższych latach rozpocznie się gwałtowny spadek liczby ludności w wieku produkcyjnym. z jednej strony istotnie osłabi rolę i wpływ państw zachodnich. Kryzys demograficzny. pozwalającej jej pretendować do odgrywania roli globalnej oraz do ignorowania poglądów czy interesów innych uczestników międzynarodowych stosunków. z drugiej zaś strony otworzy dla Rosji określone perspektywy umocnienia własnego znaczenia w systemie globalnym. Jednocześnie w największym stopniu spadek liczby ludności ma miejsce na Dalekim Wschodzie i na Syberii. izolować Stany Zjednoczone. że już za dziesięć–piętnaście lat właśnie te państwa będą odgrywać czołowe role w światowej gospodarce i – co za tym idzie – polityce.Rosja imperialna? sił zbrojnych w sprzęt i uzbrojenie. jak uważa wielu analityków w Rosji. To tylko niektóre spośród problemów. 127 . bez czego Rosja nie jest w stanie zapewnić sobie bezpieczeństwa. jakie stoją dzisiaj przed Rosją i jakie nie zostały rozwiązane. zwłaszcza jeśli państwo to – w tej czy innej formie – zwiąże się z Chinami i Indiami. Uważa się powszechnie. Pozwoli to. głównie Indii i Chin. To zaś jeszcze bardziej hamuje przeprowadzenie reformy armii.

które nie są zainteresowane tym. Bogaturow. napisał niedawno: „W procesie wzmacniania realnej suwerenności Rosja natknęła się w zewnętrznym świecie na aktywne przeciwdziałanie sił. jak wykazuje praktyka. w tym również europejskie. by występowała ona na światowej arenie jako samodzielny ośrodek siły”. ani tym bardziej Chiny nie są w stanie same. ale ten wzrost w znacznej mierze zawdzięczają zapożyczonej na Zachodzie technologii i wiedzy naukowej. knowledge importing countries. które wspólnie będą kształtować przyszłość świata. Logika jest zatem tak prosta. Chiny i Indie rzeczywiście demonstrują szczególnie wysokie tempo wzrostu. Suwierienitiet. Sbornik. jak również głównym źródłem innowacji społecznych i gospodarczych. s. Jednak tego rodzaju myślenie znowu jest bardziej przejawem wishful thinking. Andriej Kokoszin. Są one. Garadża (red.Imperium Putina Przykładowo. są i pozostaną państwami będącymi źródłem owej wiedzy oraz zbudowanej na tej podstawie technologii. znany rosyjski ekspert w sprawach wojskowo-politycznych. 90–91. D. że aż prymitywna – Europa wyczerpała swój potencjał. Rosja dołączy do nich i tym samym wejdzie do grona państw. w których walczą ze sobą regularne armie. należący do czołowych działaczy partii Jedna Rosja. Na horyzoncie pojawiają się potężne Chiny i Indie. niezależnie jak bardzo podkreślano by wspólne i równoległe interesy Moskwy i Waszyngtonu. Bogaturowa: „Jak słusznie zauważa A.). Ani Indie. w tym wszystkim. Jednym ze skutków tego faktu będzie utrzymanie przewagi militarnej państw zachodnich. niż realnym geopolitycznym przewidywaniem. Dalej Kokoszin cytuje niejakiego A. co dotyczy prowadzenia „dużych regularnych wojen”. rozwijać całego kompleksu niezbędnych badań i technologii. które w sposób nieunikniony wejdą w konflikt ze Stanami Zjednoczonymi. Moskwa 2006. przede wszystkim Stanów Zjednoczonych. Stany Zjednoczone w sposób zasadniczy zainteresowane są obniżeniem wielkości Rosji”7. 128 . podczas gdy kraje Zachodu. D. 7 N. i w przewidywalnej przyszłości zapewne pozostaną.

Powstaje więc pytanie – do czego taka Rosja miałaby być potrzebna Indiom i Chinom? Kochają potężną Rosję czy jej nie kochają? Wreszcie jednym z kluczowych elementów współczesnego rosyjskiego myślenia strategicznego jest teza mówiąca o tym.Rosja imperialna? Niezrozumiała jest także inna kwestia. Jednak zarówno w Chinach. że obniżenie się w ostatnich latach międzynarodowego autorytetu i prestiżu Rosji nie jest uwarunkowane wzrostem jej siły i potęgi. Rzeczywiście. że Rosja będzie interesująca dla Indii i Chin nie tylko jako źródło nośników energii. jak i w Indiach doskonale wiadomo. Przyczyną tego stanu rzeczy są próby. że taki wzrost ma miejsce. ale również jako dostawca nowoczesnego sprzętu bojowego i uzbrojenia oraz całego kompleksu wiedzy naukowo-technicznej. nawet jeśli założymy. że „silnej Rosji nikt nie kocha. Po drugie: wspomniana 129 . przede wszystkim Stanów Zjednoczonych. wykorzystania siły do realizacji neoimperialnych założeń. powstrzymać swojego „spełzania” w stronę petro-state i szybko traci nagromadzony potencjał naukowo-techniczny. że stała się silna”. narzucenia swojej woli sąsiednim państwom. zazwyczaj zresztą nieudane. właśnie dlatego. które dążą do tego. Wewnątrz kraju teza ta pozwala jednak rozwiązywać dwa ważne zadania. że Rosja nie umie. by nie dopuścić do odrodzenia Rosji. rosyjskie kierownictwo nie może nie rozumieć. w rodzaju wenezuelskiego przywódcy Hugo Cháveza. Po pierwsze: w pełni prawdopodobne niepowodzenia gospodarcze oraz zaistniałe już niepowodzenia w polityce zagranicznej można tłumaczyć intrygami zewnętrznych sił. takimi jak irański. Rosyjscy analitycy zakładają. oraz niezbyt przyzwoitymi figurantami światowej polityki. Za kilka lat przestanie ona odgrywać jakąkolwiek istotną rolę w skomplikowanej geopolitycznej grze Zachodu i Azji. a być może również nie chce. również ta teza przeznaczona jest raczej na wewnętrzny. Podobnie jak wiele innych elementów odbioru świata przez obecne rosyjskie elity. a nie na zewnętrzny użytek. kolaboracji z ekstremistycznymi i niebezpiecznymi reżimami.

Skutkami mogą być izolacja państwa na arenie międzynarodowej i narastanie autorytarnych tendencji wewnątrz tego państwa. wywołanych w istocie rzeczy własną słabością. Tłum. to wcześniej czy później musi to doprowadzić do poważnego kryzysu. Grozi to poważnymi negatywnymi skutkami zarówno dla samej Rosji. w działaniach których upatruje się przyczyny niepowodzeń. W rezultacie powstaje pokusa wytłumaczenia niepowodzeń w polityce zagranicznej działaniami wrogich sił. jak i dla sąsiadujących z nią państw. To z kolei prowadzi do zaostrzenia stosunków z tymi państwami. gdyż w takiej sytuacji założone cele okazują się z zasady niewykonalne. Stanisław Filipczak 130 . Jeśli polityka zagraniczna państwa wynika z zawyżonych wyobrażeń o własnych możliwościach.Imperium Putina konstrukcja propagandowa pozwala ogłosić. że krytycy obecnej polityki zagranicznej Rosji są wspólnikami jej wrogów. świadomie przesadnym wyobrażeniu o możliwościach i roli Rosji w polityce światowej. Zakończenie Obecna filozofia rosyjskiej polityki zagranicznej opiera się na wypaczonym. zainteresowanych osłabieniem Federacji Rosyjskiej.

Arkadij Moszes Powstanie postimperialnej Rosji i perspektywy odzyskania wpływów na obszarze poradzieckim

Pierwsze lata prezydentury Władimira Putina były stosunkowo obiecujące, jeśli chodzi o możliwość budowy nowych, bardziej konstruktywnych i partnerskich stosunków między Rosją a innymi byłymi republikami radzieckimi. Był to również okres, w którym, przynajmniej do pewnego stopnia, istniała szansa uwolnienia wzajemnych relacji od nieuniknionych w trakcie procesu dezintegracji imperium napięć między jego centrum a powstającymi państwami narodowymi. Wydawało się, że pozornie pragmatyczne poglądy Putina, jego brak obciążenia odpowiedzialnością za upadek ZSRR, jak również silna retoryka modernizacyjna, przychylna integracji z Europą, umożliwią przełamanie politycznych stereotypów w stosunkach z bezpośrednimi sąsiadami. Symbolicznym gestem okazała się wizyta w 2001 roku w Kijowie, kiedy to rosyjski prezydent wziął udział w obchodach dziesiątej rocznicy odzyskania przez Ukrainę niepodległości od Rosji. Poprzednik Putina, Borys Jelcyn, nie mógłby postąpić w ten sposób, a prawdopodobnie nawet nie uznałby takiej wizyty za możliwą. U progu drugiej kadencji Putina treść rosyjskiej polityki zagranicznej wobec państw WNP oraz wobec rejonu, który zaczęto nazywać „obszarem wspólnego sąsiedztwa” Unii Europejskiej i Rosji, uległa jednak znaczącej zmianie. W tym samym czasie Rosja z jednej strony uznała rosnące zaangażowanie Unii Europejskiej na tym terenie za wyzwanie, ponieważ obawiała się, że może ono doprowadzić do znaczącego spadku rosyjskich wpływów,

131

Imperium Putina

a z drugiej strony poczuła się dostatecznie silna, by przeciwstawić się temu wyzwaniu. Kiedy napędzana przez wysokie ceny surowców energetycznych rosyjska gospodarka rozwijała się coraz szybciej, a rosyjski „pion władzy” wydawał się odzyskiwać dawną sprawność, Moskwa zdecydowała, że będzie dążyć do rewizji status quo i odzyskania pozycji w regionie, utraconych po 1991 roku. Jesienią 2003 roku rozgorzał spór o wyspę Tuzła – Rosja zaczęła budowę grobli w Cieśninie Kerczeńskiej. Posunięcie to było powszechnie interpretowane, przede wszystkim na Ukrainie, jako próba zmiany siłą przebiegu niedelimitowanej granicy morskiej między tymi krajami. Zimą 2004 roku odcięto dostawy gazu na Białoruś, najwyraźniej w celu „ułatwienia” negocjacji z Mińskiem, dotyczących przekazania białoruskich instalacji do transportu gazu rosyjskiemu monopoliście Gazpromowi. Jesienią 2004 roku miała miejsce rosyjska ingerencja w prezydencką kampanię wyborczą na Ukrainie, mająca na celu poparcie Wiktora Janukowycza, wybranego do roli następcy poprzedniego prezydenta Leonida Kuczmy. Wiosną 2005 roku Rosja usiłowała, w nieporównywalnie mniej aktywny sposób, wpłynąć na wyniki wyborów w Mołdawii i uniemożliwić utrzymanie się przy władzy prezydenta Władimira Woronina. Zimą 2006 roku na Ukrainie wybuchł kryzys gazowy, ponieważ Rosja ponownie chciała zmusić Kijów za pomocą dyktatu cenowego i ograniczenia dostaw do ustępstw w kwestii własności infrastruktury służącej do transportu gazu. Wiosną 2006 roku wprowadzono zakaz importu do Rosji win mołdawskich i gruzińskich oraz innych produktów, co poprzedziło zorganizowanie blokady transportowej Gruzji i deportacje gruzińskich obywateli z Rosji jesienią. Rosyjskie zachowanie w regionie bez wątpienia stało się bardziej asertywne, jednak asertywność ta bywa różnie rozumiana. Autor niniejszego tekstu należy do przedstawicieli tej szkoły badaczy, którzy uważają, że obecna Rosja jest w większym stopniu postimperialistyczna niż neoimperialistyczna1. Chęć posiadania wpływów za granicą nie stanowi tutaj wy1 Więcej zob.: D. Trenin, Russia, the EU and the common neighbourhood, Centre for European Reform, London, wrzesień 2005, www.cer.org.uk/pdf/essay_russia_trenin_sept05.pdf.

132

Rosja imperialna?

starczającego kryterium, jest to bowiem cecha charakterystyczna zarówno dla imperiów, jak i dla państw narodowych. Bardziej znacząca okazuje się szersza płaszczyzna pojęciowa, na której tle są realizowane tego typu cele. Imperia działają nie tylko dzięki przymusowi, ale także deklarują gotowość wzięcia odpowiedzialności za zależne od nich peryferia i starają się być atrakcyjne na wiele sposobów. Powyższy opis pasuje do polityki rosyjskiej lat dziewięćdziesiątych XX wieku, w ramach której Moskwa oferowała preferencje gospodarcze pozostałym państwom poradzieckim, a ich elity rządzące wabiła innymi atrakcyjnymi propozycjami. Rosja postrzegała wówczas całą przestrzeń poradziecką jako część swojego „ja” i miała nadzieję doprowadzić do ponownej integracji tego obszaru, ale powstrzymywała się od działań, które mogłyby poważnie zdestabilizować sytuację w państwach sąsiedzkich. Dzisiejsza Rosja jest inna. Nie spodziewa się już reintegracji obszaru poradzieckiego i pozbywa się dużej części odpowiedzialności. Dąży do zmaksymalizowania swoich zysków kosztem byłych sojuszników lub satelitów, niewiele zaś obchodzi ją, czy nadal będzie lubiana przez dawnych obywateli ZSRR. Polityka rosyjska w coraz większym stopniu kieruje się egoizmem narodowym (z całą jego drapieżnością i skłonnością do konfliktów, szczególnie kiedy elity rządzące pragną go wykorzystać do swoich celów), a niekoniecznie ma na uwadze interes narodowy. Tymczasem, aby móc realizować politykę dyktowaną przez interes narodowy, niezbędne jest dojrzałe państwo narodowe, a ponadto konieczny wydaje się bardziej aktywny udział obywateli w procesie decyzyjnym, niż ma to miejsce we współczesnej Rosji. Trudno przewidzieć, czy i kiedy nastąpi znaczący polityczny zwrot w tym kierunku, ale obecnie wiadomo, że postępuje proces deimperializacji Rosji. Jeśli będzie on nadal trwał i jeżeli utrzyma się trend przechodzenia od stosunków „braterskich” do normalnych relacji międzypaństwowych, a jednocześnie wewnętrzne przeobrażenia państw poradzieckich pozwolą im osiągnąć autentyczną suwerenność, to w pewnym momencie staną się możliwe bardziej równe i oparte na współpracy stosunki między Rosją a tymi krajami.

133

Z kolei ZSRR był głównym ośrodkiem globalnej ideologii komunistycznej. dopóki wielu byłych obywateli ZSRR. jest czymś innym niż bycie tylko wpływowym państwem. Imperia odgrywają rolę centrów przyciągania. Carska Rosja zawdzięczała swoją atrakcyjność częściowo panslawizmowi. nawet odradzającym się. „Wremia Nowostiej” z 28 marca 2005 roku. ideę. uruchamiają procesy dośrodkowe. która mogłaby być rozprzestrzeniana poza jej granice. że WNP została stworzona jako instrument rozwodu po upadku ZSRR. nawet jeśli częściej wynika to z zaniechania niż z prawdziwych intencji. zmniejsza się z upływem czasu. a częściowo zdolności do połączenia gwarancji bezpieczeństwa z szacunkiem dla różnic kulturowych. że powinni trzymać się razem. które mogłyby przekonać jej sąsiadów o korzyściach wynikających ze związania z nią swoich losów i które pozwoliłyby Moskwie na przeciwstawienie się konkurencji modelu zachodniego („dobrobyt dzięki demokracji”). wypowiedź ta powinna zakończyć dyskusję o przyszłej roli WNP. jednak nadal nie pojawiły się – wydawałoby się naturalne – propozycje prowadzenia polityki „zmiennej geometrii” i inteligentnego przekształcania obszaru przyszłej reintegracji.Imperium Putina Jak rozpoznać postimperialną Rosję? Bycie imperium. Niby-projekt ponownej integracji obszaru poradzieckiego miał dzięki sile bezwładności pewną moc przekonywania dopóty. niekoniecznie etnicznych Rosjan. uważało za naturalne. 134 . których moc znacznie przewyższa „zwykłą” zdolność dokonywania projekcji swojej siły. Rosja ma bardzo słabą. Zgodnie z tą tezą potencjał integracyjny Rosji. częściowo roli obrońcy wiary prawosławnej. o ile w ogóle ma. Zob. Kręgi decyzyjne kształtujące politykę Rosji zdały sobie sprawę z niemożliwości prowadzenia polityki reintegracji w ramach całej WNP2. W tym kontekście należy omówić kilka cech charakterystycznych współczesnej rosyjskiej polityki. Po pierwsze. pozwalający jej pozostać imperium. 2 Władimir Putin powiedział w marcu 2005 roku w Erewaniu. Pozbawiona takich „projektów” ideologicznych współczesna Rosja nie była dotychczas w stanie przedstawić innych niż materialne argumentów. Jednak w miarę oddalania się perspektywy ponownej integracji idea ta traciła swoją atrakcyjność.

nie mówiąc już o jakości. wizerunek Rosji w świecie poradzieckim nie ulega poprawie. Tymczasem miliony ludzi w państwach WNP. nadal czujących przynależność do Rosji. Projekt integracji rosyjsko-białoruskiej znajduje się w fazie stagnacji. że państwo to nie prowadzi już pod względem tempa. osiedliły się ponownie w tym kraju i uzyskały rosyjskie obywatelstwo. mającej na celu pozyskanie sympatii państw sąsiedzkich. obywatele państw poradzieckich nadal mogą próbować pragmatycznie korzystać z szans. w ciągu pierwszych czterech lat istnienia nie wyszła poza etap biurokratyczny i można założyć. niż wydawało się wcześniej. Realiści wskazują ponadto. a ich związane z Rosją plany i oczekiwania mogą zostać wykorzystane przeciwko nim. jeśli jednak nie uda im się osiągnąć sukcesu w tym kraju. w tym strach przed terroryzmem. że Rosja nie jest już liderem ruchu przemian demokratycznych. Powszechnie znane są rosyjskie problemy społeczne. gdy pojawią się inne możliwości. Nagłośniona przez media próba zablokowania przekazów pieniężnych do Gruzji uświadomiła obcokrajowcom pracującym w Rosji. Po drugie.Rosja imperialna? Eurazjatycka Wspólnota Gospodarcza pozostaje tylko papierowym tygrysem. Miliony cudzoziemców pracujących w Rosji przekazują do krajów swojego pochodzenia negatywne doświadczenia powstałe w wyniku kontaktów z całkowicie skorumpowaną rosyjską administracją i milicją. co dałoby ten sam rezultat – zwiększenie wzajemnej wrogości. a wymyślona już za rządów Putina Wspólna Przestrzeń Gospodarcza. a utrzymanie otwartego rynku pracy doprowadziłoby do wzrostu niechęci Rosjan wobec imigrantów. jakie oferuje im Rosja. 135 . mająca na celu przezwyciężenie niedostatków poprzednich inicjatyw integracyjnych. Biorąc pod uwagę istniejące okoliczności. Zamknięcie rynku pracy miałoby siłą rzeczy skutek zniechęcający. Dla zwolenników demokracji ma znaczenie fakt. jak się to działo w latach dziewięćdziesiątych. mogą łatwo zmienić swoją decyzję w momencie. że tamtejszy system polityczny jest znacznie mniej przewidywalny. co w sposób obiektywny osłabiło potencjał idei reintegracji obszaru poradzieckiego. że podzieli los wcześniejszych projektów integracyjnych. Obecnie Rosja nie umie sformułować skutecznej strategii. wzrostu gospodarczego.

Tymczasem Rosja w ostatnich latach rozpoczęła demontaż systemu preferencji gospodarczych dla innych państw poradzieckich. Logiczna polityka.ru/press/2006060502. w tym sprzymierzona z Rosją Armenia. 5. 4% – o Mołdawii. w momencie pisania tego artykułu nie miała zbyt dużych szans na utrzymanie ceny metra sześciennego gazu na poziomie 46 dolarów. Republiki kaukaskie. płaciły do 70 dolarów za metr sześcienny w 2005 roku i do 110 dolarów w 2006 roku. niż na szukaniu z nimi zbliżenia. powinna polegać bardziej na dystansowaniu się od tych krajów. Jednocześnie 44% ankietowanych uważało za wroga Rosji Gruzję. Nawet najbliższa sojuszniczka Rosji. wzrost rosyjskiego nacjonalizmu i niechęć rosyjskiego społeczeństwa. jeśli imperium brakuje atrakcyjności ideologicznej – klienci imperium powinni za swoją lojalność otrzymywać znaczne korzyści gospodarcze. który utrzymywała przez większość lat dziewięćdziesiątych. Strany-druzja i strany-wragi dlia Rossiji: pieriemieny za god. Cena gazu naturalnego sprzedawanego Ukrainie wzrosła z 50 dolarów za tysiąc metrów sześciennych w 2005 roku do 130 dolarów w 2007 roku. że Rosja nie realizuje jednej z najistotniejszych zasad polityki imperialnej. oparta na nastrojach opinii publicznej.2006. generuje silny impuls odśrodkowy w samej Rosji.html. 6% – o Uzbekistanie. http://www. ponieważ jej rosyjscy dostawcy regularnie zapowiadali podwyżkę 3 A. Poza Białorusią i Kazachstanem kraje poradzieckie są w Rosji postrzegane bardziej jako wrogowie niż jako przyjaciele. Najważniejsze jednak wydaje się to. 136 . aby zacząć postrzegać państwa poradzieckie jako sojuszników Moskwy. która jest kluczowa. dla porównania 24% pozytywnych odpowiedzi dotyczyło Chin.Imperium Putina Po trzecie. 7% – o Azerbejdżanie. tylko 14% respondentów postrzegało Armenię jako kraj przyjazny. a 22% Niemiec. W przypadku Gruzji ogłoszono publicznie plany podniesienia ceny gazu do 230 dolarów w 2007 roku. Białoruś. bardziej na konflikcie. a 27% – Ukrainę3 . niż na współpracy. a w drugiej połowie 2006 roku 160 dolarów. Według sondażu przeprowadzonego w maju 2006 roku przez renomowane Centrum Lewady. levada. Mołdawia płaciła 80 dolarów w 2005 roku. Gołow. 3% – o Gruzji i Tadżykistanie.06. 10% wyrażało taką opinię o Ukrainie.

kiedy ceny osiągną poziom światowy. co dany kraj importuje i konsumuje. która zaczyna się od zdolności do zapłacenia cen rynkowych za to. który dotychczas 4 Od 1 stycznia 2007 roku cena gazu sprzedawanego Białorusi wzrosła do 105 dolarów za tysiąc metrów sześciennych (przyp. w które będzie się ona angażowała. aby nadal subsydiować gospodarki krajów sąsiednich. Można z dużą pewnością założyć. Rosja. Z drugiej strony państwo to musi zdawać sobie sprawę. a może nawet jeszcze wcześniej. skoro niskie ceny nie zapobiegły intensyfikacji ich stosunków z innymi mocarstwami. Rosja będzie wywierać coraz silniejszą presję na kraje poradzieckie (z wyjątkiem kilku państw o własnych bogatych zasobach surowców energetycznych.Rosja imperialna? ceny do 200 dolarów w 2007 roku4. red. ponieważ lokalne elity władzy będą musiały znaleźć inne sposoby na zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego swoim krajom.). że rosyjska polityka gospodarcza w regionie osiągnęła punkt krytyczny. po którym proces deimperializacji Rosji przyśpieszy. W ten sposób Moskwa zmusza te kraje do powzięcia decyzji. Ofensywa czy defensywa? Prawdopodobnie proces przechodzenia Rosji do fazy postimperialnej przynajmniej w pewnym okresie zwiększy liczbę konfliktów. proces oddalania się krajów poradzieckich od Rosji tylko przyśpieszy. popycha swoich sąsiadów do poszukiwania niezależności gospodarczej. Ceny surowców prawdopodobnie będą nadal podwyższane. świadomie lub nie. Mniejszą rolę będzie odgrywał teraz czynnik. i uważa za bardziej celową maksymalizację własnych korzyści gospodarczych. na którą państwom radzieckim ciężko było się zdobyć przez cały okres od upadku Związku Radzieckiego. 137 . dopóki będzie mogła zmaksymalizować swoje korzyści tylko wskutek zadania strat sąsiadom i zmuszenia ich do ustępstw. Z jednej strony decyzje o podwyżce cen surowców energetycznych pokazują. że Moskwa nie widzi powodów. że w momencie. co można przypisać możliwości wspólnego wykorzystywania słabości państw trzecich).

który ogłosiła strefą swoich wpływów. podczas gdy w 2005 roku prezydent Mołdawii Władimir Woronin został ponownie wybrany. nie mówiąc już o kontrolowaniu ich polityki zagranicznej. że naciski wywołają zbyt poważne zaburzenia w polityce wewnętrznej tych państw. Nie wydaje się to całkowicie niemożliwe. Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka. Zarówno Ukraina. również wbrew intencjom Moskwy. Nie jest jednak pewne. które mogą nie chcieć pozostać wyłącznie w orbicie rosyjskich wpływów. W 2004 roku rosyjski faworyt Wiktor Janukowycz nie został prezydentem Ukrainy. Z punktu widzenia polityki egoizmu narodowego dbanie o państwa. Rosji udało się natomiast umocnić swoją pozycję w Azji Centralnej. Nie jest przypadkiem. iż nowo odnaleziona asertywność polityki rosyjskiej przynosi efekty. że kiedy analizuje się wydarzenia z lat 2004–2006.Imperium Putina istotnie ograniczał poziom presji stosowanej przez imperialną Rosję – niebezpieczeństwo. 138 . to odzyskanie owej zdolności będzie trudne. jak i psychologicznym. jeśli państwa zachodnie zdecydują się znowu przymknąć oko na naruszenia praw człowieka w Uzbekistanie. ponieważ coraz bardziej rezygnuje. wygląda na autodestrukcyjny altruizm. czy ten zwrot w polityce Taszkientu będzie trwały. która pojawiła się po pogorszeniu się stosunków między Uzbekistanem a Zachodem wiosną 2005 roku. Jednak jeśli Rosja straci zdolność skutecznego wywierania wpływu na swoich sąsiadów. Rosja obecnie wydaje się w mniejszym stopniu skłonna zwracać uwagę na potencjalne negatywne społeczno-gospodarcze rezultaty swoich działań. walcząc o utrzymanie się u władzy podczas kampanii poprzedzającej referendum konstytucyjne w 2004 roku. zarówno na poziomie faktycznym. jak i Białoruś utrzymały ścisłą kontrolę nad swoją infrastrukturą transportującą gaz. trudno znaleźć przykłady potwierdzające założenie. zręcznie używał retoryki niepodległościowej oraz argumentu o wewnętrznych problemach Rosji. W 2005 roku po wielu latach zwłoki Moskwa zaczęła w końcu wycofywać swoje bazy wojskowe z Gruzji. z odpowiedzialności za stabilność regionu. zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę znaczenie geopolityczne i energetyczne tego kraju. Skorzystała z okazji.

Lokalni przywódcy reagują na wyzwania w różny sposób – dyktatorzy stosują represje. a w przypadku Kirgistanu Moskwa była na tyle rozsądna. przynosząc jedynie tymczasową ulgę. aby nawet nie próbować pomagać prezydentowi Askarowi Akajewowi w utrzymaniu się przy władzy w obliczu masowego powstania. Rządy centralne nie wierzą. Rosyjskie poparcie nie dało Janukowyczowi zwycięstwa w wyborach prezydenckich na Ukrainie. podczas gdy inni politycy sięgają po bardziej subtelne rozwiązania (na przykład Wiktor Janukowycz podczas wyborów parlamentarnych w 2006 roku skorzystał z pomocy amerykańskich konsultantów. Niewiele jest nagród. Mówiąc krótko. a nie tylko. Przede wszystkim państwo to nie dysponuje odpowiednimi do tego celu instrumentami. Jeżeli chodzi o politykę wewnętrzną państw poradzieckich. jak wynegocjować umowę. Omówiliśmy już aspekty gospodarcze tego zagadnienia. niezbyt często jest gotowa je rozdawać – podczas gdy rosyjskie „kije” nie budzą już strachu. Powtórzmy jedynie: jeżeli ceny surowców energetycznych potroją się lub zwiększą czterokrotnie w ciągu kilku lat. to elity polityczne państw poradzieckich będą musiały zastanowić się. to będzie musiała dużo bardziej ograniczyć dostęp do swojego rynku pracy i zahamować niekontrolowaną imigrację. że pomoc Moskwy nie jest panaceum na ich problemy.Rosja imperialna? Odzyskanie przez Rosję strategicznych wpływów będzie trudne z kilku powodów. mimo 139 . którzy poprowadzili zwycięską kampanię jego partii). które Rosja może zaoferować państwom poradzieckim w zamian za współpracę. W kwestii „zamrożonych konfliktów” rosyjska polityka utrzymywania status quo w coraz mniejszych stopniu satysfakcjonuje zaangażowane strony. jak już wspomniano. która pozwoli przetrwać następną zimę. w jaki sposób przezwyciężyć słabość i zależność swoich państw. ale generalnie wszyscy są mniej skłonni polegać wyłącznie na Rosji. sąsiedzi Rosji nie zawsze doceniają jej „marchewki” – a Moskwa. Jeśli zaś w Rosji pojawią się napięcia społeczne i etniczne. podczas gdy secesjoniści. że rosyjska mediacja może doprowadzić do przywrócenia integralności terytorialnej ich państw. dodatkowo zmniejszając źródło pośrednich subsydiów dla innych państw obszaru poradzieckiego. to wielu tamtejszych polityków nauczyło się już.

Zarówno Kijów. Nic dziwnego. Dopóki nie powstaną alternatywne szlaki dostaw. to jest to niewykonalne. Blokada może doprowadzić do konsolidacji narodu wokół przywódców oraz idei niepodległości. Po tym. aby go przechowywać. ponieważ nie ma na swoim terytorium infrastruktury wystarczającej. Rosja unieruchomiłaby w ten sposób również swój eksport do Unii Europejskiej. Blokada importu może być dobrym środkiem nacisku na mniejsze kraje. mimo że z pewnością zadałyby sąsiadom bolesne straty. Ponadto. że jeśli ceny rosyjskich surowców energetycznych nadal będą rosły. a nie do osłabienia ich pozycji. że Moskwa nie chce uznać ich niepodległości. jeśli Rosja wstrzyma dostawy. jak Ukraina w 2006 roku zadziwiająco łatwo przetrwała zwiększenie cen gazu z 50 do 95 dolarów za metr sześcienny. W perspektywie krótkoterminowej odcięcie dostaw surowców energetycznych na Ukrainę i Białoruś jest praktycznie niemożliwe. to Ukraina i Białoruś mogą zdecydować się na rewizję porozumień o opłatach za rosyjskie bazy wojskowe na ich terytoriach. ponieważ posunięcie takie wpłynęłoby negatywnie na wzrost ekonomiczny w samej Rosji ze względu na niekorzystną sytuację demograficzną w tym kraju. kolejne podwyżki nie wydają się już tak groźne. że przerwa w dostawach na Ukrainę w styczniu 2006 roku trwała jedynie trzy dni. a w miarę rozwoju sytuacji zawsze mogą zacząć wypompowywać gaz z gazociągów. są sprawą kontrowersyjną. jak i szczególnie Mińsk regularnie sugerują. że rosyjska administracja byłaby w stanie w pełni zamknąć rynek pracy. Istotne jest również to. jednak zadanie im strat gospodarczych nie gwarantuje osiągnięcia spodziewanego efektu politycznego. a w przypadku Białorusi w 2004 roku mniej niż 24 godziny. Państwa tranzytowe mogą się dzięki temu czuć bezpiecznie. a wzrost gospodarczy okazał się wyższy niż w poprzednim roku. Ponadto Rosja będzie podatna na sankcje odwetowe. to po kilku dniach będzie musiała zacząć spalać wydobywany gaz.Imperium Putina że nie mają wyboru i muszą szukać poparcia Rosji. Nawet jeżeli założymy. że groźba użycia sankcji bywa czasami bardziej skuteczna niż samo ich zastosowanie. 140 . są niezadowoleni z faktu. dopóki będzie utrzymywała elementy swojej infrastruktury militarnej w innych państwach poradzieckich. Nawet potencjalne rosyjskie sankcje.

Z kolei Unia Europejska zdaje sobie sprawę. o ile tylko państwa poradzieckie będą w stanie sprostać jej wymaganiom. Rosja nie chce angażować się w konfrontację z tymi krajami i dlatego wchodzi z nimi w skomplikowane stosunki oparte na jednoczesnej rywalizacji i współpracy. na przykład strefa wolnego handlu. niż o geopolitycznej reorientacji w jakimkolwiek kierunku. ponieważ tamtejsi obywatele otwarcie wyrażają chęć. Wszystko to jednak pod warunkiem. aby usunąć niebezpieczeństwo fundamentalizmu islamskiego. Kraje centralnoazjatyckie są raczej zainteresowane utrzymaniem równowagi wpływów Rosji i Chin. że powinna bardziej aktywnie angażować się za swoją wschodnią granicą i wydaje się gotowa zaoferować swoim sąsiadom możliwość integracji de facto przez różne specyficzne projekty (niektóre z nich. aby była możliwa współpraca między nimi. Sytuacja w Azji Centralnej jest inna. Żadne znaczące państwo nie postrzega już obszaru poradzieckiego jako strefy wyłącznych wpływów rosyjskich. Proeuropejskie nastawienie opinii publicznej widać jednak także w innych krajach. że środowisko międzynarodowe często utrudnia realizację polityki zmierzającej do przywrócenia rosyjskiej dominacji. która uczyniła „europejski wybór” priorytetem swojej polityki. aby ich kraje dołączyły w przyszłości do Unii Europejskiej. a jednocześnie móc rozwijać stosunki z państwami zachodnimi.Rosja imperialna? Nie należy również zapominać. Rosja napotyka na największe trudności w europejskiej części obszaru poradzieckiego. ponieważ mogą potrzebować pomocy obu tych mocarstw. Można tam mówić raczej o dywersyfikacji powiązań. mają bez wątpienia znaczenie strategiczne). dzięki czemu republiki poradzieckie mają znaczne pole manewru. Chiny w niewielkim stopniu mogą być alternatywą dla państw Azji Centralnej. że państwa zachodnie nie będą promowały 141 . Powstaje więc alternatywa wobec pozostania na zawsze tylko państwem poradzieckim. Najbardziej zaawansowana w procesie reorientacji w kierunku współpracy ze wspólnotą euroatlantycką jest Ukraina. mimo że UE niestety nie korzysta z najpotężniejszego instrumentu promowania przekształceń w tym regionie – możliwości integracji. Inaczej niż Unia Europejska dla krajów zachodniej części obszaru poradzieckiego. najchętniej tak.

im większe jest przywiązanie do niepodległości. przeciwko zwiększającym się naciskom ze strony Rosji. jednak nigdy nie doszło do strategicznych jednostronnych ustępstw. że analogiczna jest sytuacja w Azerbejdżanie.Imperium Putina przemian demokratycznych i nie będą dążyły do zmiany tamtejszych reżimów. Im silniejsze są społeczeństwa obywatelskie. Rozwijają się stosunki gospodarcze tego regionu z Chinami. stara się zdywersyfikować swoją politykę zagraniczną. Kolejne rządy w Kijowie musiały radzić sobie z problemami takimi. status języka rosyjskiego. Co więcej. szczegółowe uregulowania dotyczące stacjonowania rosyjskich wojsk na Krymie itp. że instrumenty suwerennego państwa mogą być bardzo skuteczne do ich ochrony. trwa poszukiwanie alternatywnych dróg eksportu surowców energetycznych. wojska amerykańskie stacjonują w Kirgistanie obok Rosjan. mimo konfliktu z państwami zachodnimi.. a także z Iranem i Chinami. problemy w stosunkach dwustronnych republik poradzieckich z Rosją pozostają takie same. delimitacja granic. Nawet Białoruś pod rządami Łukaszenki. szczególnie w przypadku Kazachstanu. Mimo że zmieniają się przywódcy sprawujący władzę. jak infrastruktura służąca do transportu gazu. Najbardziej charakterystycznym przykładem jest tutaj Ukraina. chcąc uzyskać zewnętrzne gwarancje. w ciągu 15 lat niepodległości powstała tradycja ciągłości politycznej. i zajmowały w tych kwestiach zasadniczo identyczne stanowisko. Warto też wspomnieć. We wszystkich państwach poradzieckich lokalne elity władzy zdefiniowały interesy swoich krajów i zdały sobie sprawę. które mógłby uzyskać. Mińsk intensyfikuje współpracę z Ameryką Łacińską i krajami arabskimi. 142 . jak dotąd głównie natury gospodarczej. tym trudniej byłoby jakiemukolwiek przywódcy zrezygnować z tych interesów na rzecz osobistych korzyści. W wielu dziedzinach osiągnięto realne kompromisy dzięki wysiłkom negocjatorów z obu stron.

i średniookresowej przejście Rosji do fazy postimperialnej najprawdopodobniej nie ułatwi życia jej sąsiadom. Unia Europejska ma wszystkie środki. dlatego powinna zwielokrotnić wysiłki zmierzające do promowania reform na obszarze poradzieckim. Po drugie. Ze strategicznego punktu widzenia przywrócenie dominującej pozycji Rosji w WNP nie wydaje się osiągalne. UE musi być przygotowana do przejęcia większej niż dotychczas odpowiedzialności za sytuację w regionie. W przyszłości okaże się. aby zrównoważyć zmniejszające się zaangażowanie Rosji i pomóc swoim nowym wschodnim sąsiadom rozwiązywać problemy. Wątpliwe jest również. a poszukiwania nowej równowagi we wzajemnych stosunkach dwustronnych okażą się zapewne bolesne. aby uzależnić swoją politykę od spełnienia jej warunków przez republiki poradzieckie. utrzymanie takiego poziomu zaangażowania przez dłuższy czas nie leży w interesie UE (musi ona i tak zajmować się swoimi protektoratami na Bałkanach). ponieważ Moskwa jednoznacznie opowiada się przeciwko perspektywie demokratyzacji regionu. może też oprzeć swoją politykę na europejskich aspiracjach tamtejszych społeczeństw. ponieważ może negocjować z nimi duże pakiety porozumień o współpracy gospodarczej. Po trzecie. promocja demokracji jest warunkiem sukcesu reform. W przeciwnym wypadku na wschodnich peryferiach Unii mogą się pojawić zagrożenia dla „miękkiego” bezpieczeństwa. Rosyjskie żądania mogą być coraz dalej idące. czy w dłuższym okresie Moskwa będzie dążyła do uzyskania takiego statusu. Po pierwsze. Dla Unii Europejskiej zmiany w filozofii polityki zagranicznej Rosji będą miały następujące konsekwencje. które odrobią pracę domową i spełnią kryteria stawiane przez Unię. Droga do członkostwa w UE nie powinna być zamknięta dla państw. które mogą wyniknąć – chodzi tutaj szczególnie o bezpieczeństwo energetyczne. czy możliwe jest połączenie polityki promowania demokracji i partnerstwa 143 .Rosja imperialna? Podsumowanie W perspektywie krótko. Konsekwentna polityka w tej kwestii może doprowadzić do pogorszenia stosunków Unia–Rosja.

a jednocześnie położyć kres agresywnym nastrojom ksenofobicznym. Wizerunek Rosji znowu musi stać się atrakcyjny. powinien zwalczać korupcję. Kraj ten musi rozpocząć na nowo proces modernizacji demokratycznej i gospodarczej. ale w pewnym momencie Unia Europejska może zostać zmuszona do nadania priorytetu jednemu z tych dwóch celów. a tylko reformy mogą to umożliwić. Tłum. Szymon Klocek 144 .Imperium Putina z Rosją. wypracować skuteczną politykę imigracyjną. Dla Rosji sposób na zachowanie pozycji wpływowego państwa i szanowanego partnera w regionie jest banalnie prosty.

oparte na zaufaniu ani produktywne. Rosyjscy przywódcy nie odpowiadają przed nikim ani nie są odpowiedzialni wobec żadnej instytucji. to jak może istnieć wizja roli Rosji w świecie? Slogany o „suwerennej demokracji” czy „Rosji dla Rosjan” nie wróżą dobrze rosyjskim wpływom kulturalnym i politycznym za granicą.Marie Mendras Powrót do oblężonej twierdzy? Rosja pod rządami Putina to kraj bez marzeń. utrudnić lub nawet uniemożliwić uporanie się ze skomplikowanym dziedzictwem epoki komunistycznej. W tej sytuacji stosunki Rosji ze światem zewnętrznym nie mogą być otwarte. Elity są przywiązane do krótkowzrocznych. merkantylistycznych oraz samolubnych metod rządzenia. a także pokazano. 145 . Celem niniejszego tekstu jest pokazanie ograniczeń wynikających z asertywnego stanowiska Rosji w polityce zagranicznej. Skoro nie ma wizji rozwoju kraju. kto zostanie następcą prezydenta Putina po wyborach w marcu 2008 roku. jak rosyjskie destrukcyjne metody uprawiania polityki mogą nam. Polityczni i gospodarczy liderzy koncentrują się na tym. jak zabezpieczyć swoje interesy po tym terminie. oraz na pytaniu. Europejczykom. Społeczeństwo rosyjskie nie ma wielkich ambicji i utrzymuje swoje aspiracje na niskim poziomie. Z tego właśnie powodu wykazują skłonność do tego. Szczególną uwagę poświęcono stosunkom z zachodnimi „peryferiami” Rosji oraz z Europą. aby jednostronnie dyktować reguły gry. a w ten sposób osłabiać nasze mechanizmy instytucjonalne oraz zasady poszukiwania konsensusu i multilateralizmu.

że cały czas przyjmowano za wzór model europejski. Idea ta została sformułowana a posteriori już po tym. Te dwa zagadnienia są ze sobą blisko związane. czy raczej zachodnia Europa. zatytułowaną Osnownnyje tiendiencii i pierspiektiwy razwitija sowriemiennoj Rossii. na przykład jego „tajne wystąpienie” z maja 2006 roku. Zmianę tę bez wątpienia umożliwiły rosnące ceny ropy naftowej i poprawa sytuacji finansowej Rosji w latach 2002–2003. wolnej od jakiekolwiek zależności od jej zachodnich partnerów1. Reformy Gorbaczowa wynikły z silnej chęci zbliżenia się do standardów europejskich i zbudowania „wspólnego europejskiego domu”. parlamentarzyści. eksperci i dziennikarze. Na konferencji Wałdaj2 we wrześniu 2005 roku Surkow. a po stronie rosyjskiej w jej skład wchodzą członkowie rządu. zaprezentowane przez Michaiła Sokołowa 11 lipca 2006 roku w Radiu Svoboda. Zachód. Por. jednak te postawy trudno było oddzielić od fascynacji osiągnięciami i potęgą Zachodu oraz od podziwu dla nich.ru/2007/01/23/surkov_print. www. że Europę postrzega się bardziej z sympatią niż z wrogością.polit. jest preferowanym przez Rosjan „obcym”: sondaże opinii publicznej już w latach dziewięćdziesiątych pokazywały. zapytany. Koncepcję „suwerennej demokracji” Surkowa „sprzedaje się” od 2005 roku jako przepis na umocnienie na nowo pozycji Rosji. 2 Grupa dyskusyjna Wałdaj spotyka się raz w roku w Rosji. Obrady kończą się spotkaniem z prezydentem Rosji.Imperium Putina Od dobrych do złych stosunków: Rosja i Zachód po 1999 roku Związki Rosji z Europą i Zachodem od dawna mają charakter heglowski. Modernizację carskiej Rosji realizowano w ten sposób. Władysław Surkow jest zastępcą szefa administracji prezydenckiej Władimira Putina i jego człowiekiem odpowiedzialnym za „ideologię”. jeśli weźmie się pod uwagę paradygmat głoszonej przez Rosjan „szczególności” ich kraju i chęci obrony przed zagranicznym wpływami. Grupa składa się z około 35 zachodnich specjalistów zajmujących się Rosją. chociaż mieszkańcy Rosji nie uważają swojego kraju za część Europy. doradcy prezydenta. Pierwsza konferencja odbyła się we wrześniu 2004 roku w Nowogrodzie i Moskwie. czemu towarzyszyła chęć „otwarcia okna” na bardziej rozwinięte kraje Europy. oraz jego broszurę z 2007 roku.htlm. jak Władimir Putin zdecydował się na bardziej ostrą politykę zagraniczną. Obecne stanowisko Moskwy najlepiej można zrozumieć. Komunistyczna doktryna opierała się na nienawiści i odrzuceniu wroga. 1 146 .

że wśród gości byli zachodni specjaliści zajmujący się Rosją. a suwerenność – narodowych interesów Rosji i jej samodzielnego stanowiska w polityce światowej3 . Nie jest to ambitna polityka odzyskiwania utraconych terytoriów ani strategia ekonomicznego imperializmu posługującego się dominacją w sektorze energetycznym. uwzględniwszy fakt. 147 . czym nie jest polityka zagraniczna Putina. Stwierdził. a także czy koncepcja ta dotyczy polityki wewnętrznej czy zagranicznej. a czasami agresywny stosunek wobec sąsiadów i Stanów Zjednoczonych są mocno związane z tendencjami protekcjonistycznymi: ochroną przed zagranicznymi wpływami. ponieważ nie chce już subsydiować byłych republik radzieckich tanimi surowcami 3 Notatki autorki ze spotkania z Władimirem Putinem. Połączenie brutalnej asertywności i samoobrony nie wydaje się bynajmniej paradoksalne – okazuje się czytelnym znakiem. brak zaufania. potęga Rosji nie wzrośnie. Wrogość. jeśli będzie zanieczyszczana z zewnątrz. Nowo-Ogariewo. ale demokrację à la russe. Im częściej ktoś w Rosji mówi o rosyjskiej „drodze rozwoju” i suwerennej demokracji.Rosja imperialna? dlaczego użył tych właśnie słów. Rosyjska specyficzna „demokracja” nie umocni się. Prezydent odpowiedział ostrożnie. którą można podsumować następująco: koncepcja dotyczy obu sfer polityki – w kraju oznacza demokrację. że każdy z tych terminów należy rozumieć osobno – demokracja dotyczy polityki wewnętrznej. wartościami czy zagranicznymi inwestycjami w strategicznych sektorach. natomiast w stosunkach z zagranicą jest równoznaczna ze wzmocnioną suwerennością. W trakcie następnej konferencji wałdajskiej grupy dyskusyjnej we wrześniu 2006 roku Władimirowi Putinowi zadano to samo pytanie. 131–144). Specyficzność oznacza „brak ingerencji z zewnątrz”. udzielił skomplikowanej odpowiedzi. 9 września 2006 roku. ss. imigrantami. o ile nie będzie się chroniła przed wpływami zewnętrznymi. Jedno nie może istnieć bez drugiego. Kreml nie prowadzi polityki „neoimperialistycznej”. tym bardziej chce się przeciwstawić zachodnim partnerom oraz zdystansować od ich „wartości”. Jak słusznie zauważył w swoim artykule Arkadij Moszes (w niniejszej publikacji. takich jak sektor energetyczny.

ani przez administrację prezydenta Jelcyna. ani przez zachodnich „protektorów” Rosji5 . Wielu rosyjskich polityków. sukcesja na stanowisku prezydenta była najważniejszym problemem dla elit rządzących Rosją.). Powstał w ten sposób scenariusz przyszłych zmian na stanowisku prezydenta. w której ramach znajdzie się przed końcem obecnej dekady. różne poglądy i analizy (w:) V. 4 M. Odrzucanie zewnętrznych wpływów jest nieprzerwanie obecne w historii stosunków Rosji z krajami zachodnimi od lat dziewięćdziesiątych4 . Rosja stała się członkiem wielu europejskich i międzynarodowych organizacji. Russia and the West: to Belong or not to Belong? (w:) J. zwiększałaby ich gospodarczą zależność od siebie. Oxford University Press. poza NATO i Unią Europejską. w mrocznym okresie schyłku rządów Jelcyna. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych i na początku następnego dziesięciolecia wzajemne stosunki nabrały przyśpieszenia.). Zielonka i A. Oxford 2001. Democratic Consolidation in Eastern Europe. z którymi podpisała umowy o partnerstwie. Pravda (red. The Emerging Security Agenda. Vol. Cztery lata później i osiem lat później stawka związana z wyborem nowej głowy państwa stała się ogromna. 2003–2004 i 2006–2007. W momencie pisania tego artykułu można wyróżnić trzy punkty zwrotne w polityce Rosji: w latach 1999–2000. ale także potrzebę ochrony świeżo nabytych bogactw i aktywów oraz wymóg konsolidacji potężnych sieci władzy. Baranovsky (red. 582.Imperium Putina – ropą naftową i gazem. SIPRI. napędzane przez zmiany w samej Rosji i bardziej intensywną współpracę z Zachodem. Mendras. Sukcesja oznaczała nie tylko konieczność zastąpienia niedomagającego Borysa Jelcyna. ekspertów i intelektualistów krytykowało „jednostronne ustępstwa”. s. s. 2. opartą na zasadzie: demokracja i wzajemne zbliżenie w zamian za poparcie Zachodu. Oxford 1997. 5 Por. które ich osłabiony kraj musiał poczynić na rzecz dużo silniejszych partnerów z Zachodu. 485–510. Russia and Europe. oraz z wyjątkiem WTO. Gdyby Moskwa chciała ponownie podbić te kraje. W następstwie dramatycznego kryzysu finansowego w sierpniu 1998 roku. Jednak skargi te nie były brane pod uwagę zbyt serio. Oxford University Press. 148 .

nr 1. M. ale także uderzenia lotnicze NATO na Serbię w ramach wojny w Kosowie oraz decyzja o rozpoczęciu drugiej wojny w Czeczenii. ale pozostał na stosunkowo wysokim poziomie nawet po tragedii World Trade Center we wrześniu 2001 roku i po poparciu przez Rosję „wojny z terroryzmem”6 . Carnegie Center. został w październiku 2003 roku aresztowany.ru/en/pubs/ media/74848. Wiosenne ataki NATO na Serbię zostały wykorzystane przez armię i wywiad Rosji jako argument. Imitation Russia. 47. Moskwa 2006. Michael Specter określa mianem „Kreml 6 Y. Michaił Chodorkowski. zarówno w polityce krajowej.ntm. Później powoli osłabł. Levada. Rosja i jej zachodni partnerzy ponownie zwarli szeregi w 2001 roku podczas wojny przeciwko talibom. s. ale ich relacje nigdy nie osiągnęły wcześniejszego poziomu7.Rosja imperialna? W 1999 roku miały miejsce nie tylko takie wydarzenia. współwłaściciel i dyrektor Jukosu. to kolejny kluczowy moment. lata 20 06 –20 07. sierpień–wrzesień 2002. A Complex Relationship. aby przeprowadzić jesienią drugą – masową i destrukcyjną – ofensywę w Czeczenii. Antyamerykanizm widoczny w oficjalnej retoryce i nastrojach opinii publicznej sięgnął zenitu. Te trzy fakty są ze sobą ściśle związane. 4. W tym samym czasie Rosja stanęła w obliczu rozszerzenia Unii Europejskiej o dziesięć nowych państw członkowskich. 32–48. Bush. Rosjanie czuli się coraz mniej bezpieczni z powodu ataków terrorystycznych. Obecny okres. Po tragedii zakładników ze szkoły w Biesłanie w Osetii Północnej we wrześniu 2004 roku polityka Putina uległa usztywnieniu. „Esprit”. 149 . styczeń 2007. t. Mendras. Frolov. z których trzy to byłe republiki radzieckie – państwa bałtyckie – a cztery to dawni satelici ZSRR. po drugim niesprawiedliwym procesie w 2007 roku otrzyma prawdopodobnie karę kolejnych kilku lat więzienia. s. Można zauważyć decydujący krok w kierunku tego. co Lilia Szewcowa nazywa „Rosją imitacji”8 . 7 V.carnegie. W 2003 roku. w przededniu wyborów parlamentarnych i prezydenckich. L’alliance opportuniste de Vladimir Poutine et George W. 8 L. jak objęcie władzy przez następcę prezydenta Jelcyna. www. Shevtsova. a następnie skazany na osiem lat więzienia. jak i w stosunkach zagranicznych. „Russia Profile”. w Rosji trwało ostatnie starcie pluralizmu i opozycji z jednowymiarową rzeczywistością rządów Putina.

Arkadij Moszes łagodnie definiuje jako „postimperializm”10 . kontrolowanych przez potężnych urzędników. 9 150 .Imperium Putina sp. Władimir Putin prawdopodobnie jeszcze przed upływem swej ośmioletniej prezydentury z powodzeniem popsuje stosunki Rosji ze wszystkimi państwami. Gospodarka Rosji wprawdzie rozwija się. s. Inc. „The EU-Russia Review”.newyorker. s. Rosja jest państwem rozległym terytorialnie. t. czyli kto będzie rozdawał karty w systemie skonsolidowanych sieci powiązań politycznych. artykuł A.o. o autokratycznej władzy. krajami europejskimi – zarówno ze „starej”.”9 . kto będzie następnym prezydentem. Jak zostanie wykazane poniżej.. 10 Por. OECD Publishing. amerykański sekretarz obrony Robert Gates nazywa „nową zimną wojną”. Europa nadal jest preferowanym przez Rosjan „obcym”. 216. oficerów i przyjaciół Putina z FSB oraz oligarchów. Ponowny wzrost napięć w polityce zagranicznej Rosji w roku przedwyborczym odbywa się w kontekście rosnących niepokojów i niepewności dotyczących tego. z o. a ja określam jako samoizolację Rosji. Kremlin. 11 Zob. Moszesa w tej książce. „The New Yorker” z 29 stycznia 2007 roku. 17. „OECD Economic Surveys”. ale mało harmonijnie11.com/ printables/fact/070129fa_fact_specter. Stosunki z byłymi republikami ZSRR są M. a także z większością byłych republik radzieckich. 22–26. jak i z „nowej” Europy (czyli z dawnymi satelitami ZSRR z Europy Środkowej i Wschodniej). listopad 2006. Białorusią. które były jej partnerami przez wiele lat: Stanami Zjednoczonymi. nr 2. Bruksela. znacznie pogorszyły się w ostatnich latach – szczytem kryzysu był konflikt o gaz ziemny w końcu grudnia 2006 roku. Russian Federation 2006. jak również jego artykuł Prospects for EU-Russia Foreign and Security Policy Cooperation. listopad 2006. Specter. ale stosunki i wzajemna percepcja uległy pogorszeniu Federacja Rosyjska i Unia Europejska to partnerzy asymetryczni. www. a jej obywatele jeszcze 16 lat temu byli obywatelami ZSRR. EU–Russia Centre. finansowych i przemysłowych. nawet relacje z „młodszą siostrą” Rosji. to znaczy kształtowano w nich szczególny stosunek do Europy i Zachodu.

Europe. pdf (przyp. że zachodnia demokracja i kultura są destrukcyjne dla Rosji. 35% Rosjan uważało.org/assets/files/EU-RC%20Levada%20Research%Commentary. Rosjanom zadano pytanie. a 17% nie udzieliło żadnej odpowiedzi. czy Unia Europejska stanowi potencjalne zagrożenie dla ich kraju12.). 37% zaprzeczyło.eu-russiacentre. Jednak emocje i szczytne hasła zbierają swoje żniwo. czyli zbliżające ją do krajów uprzemysłowionych. Z drugiej strony Europa jest najważniejszym partnerem gospodarczym Rosji i jej najbardziej stabilnym oraz przewidywalnym sąsiadem. Z kolei Unia Europejska to zróżnicowana wspólnota 27 państw. ponieważ Europa w dużym stopniu jest zależna od rosyjskich surowców energetycznych. zintegrowaną gospodarką i wspólnym prawem. że Kreml nie musi martwić się o konsensus w sprawie polityki zagranicznej wewnątrz kraju. Z tych właśnie względów stosunki między Rosją a Unią mogą nie przypominać tradycyjnych relacji międzypaństwowych. 151 . Nierozsądne byłoby zatem. luty 2007. by obawiać się niejasnej przyszłości Rosji. Aż 45% respondentów udzieliło odpowiedzi twierdzącej. a także dlatego. Odsetek ten 12 Voices from Russia: Society. Z jednej strony Moskwa czuje się silniejsza. EU-Russia Centre/Levada Research.Rosja imperialna? skomplikowane i niezbyt konstruktywne. przeprowadzonym w grudniu 2006 roku przez Centrum Lewady dla Centrum UE–Rosja w Brukseli. W poprzednim badaniu. Democracy. Mimo to każde państwo członkowskie ma swoje poglądy i prowadzi własną politykę w wielu kwestiach – jedną z nich jest Rosja. ze złożonym systemem instytucji. gdyby Moskwa doprowadziła do impasu w stosunkach z Europą. W sondażu. Europa to nadal jedyne drzwi otwierające Rosję na Zachód. Dziewięć państw członkowskich UE było ponad czterdzieści lat pod radziecką dominacją i ma uzasadnione powody. www. podczas gdy UE jest zmuszona ciągle walczyć o osiągnięcie kompromisu w Brukseli. przeprowadzonym przez Centrum Lewady w 2000 roku. Rosyjscy socjologowie skomentowali wyniki sondażu w następujący sposób: „Stosunek Rosjan do Europy znacznie się zmienił od końca lat dziewięćdziesiątych. Oficjalne deklaracje i relacje medialne informujące Rosjan o coraz mniej przyjaznej Europie najwyraźniej miały wpływ na jej postrzeganie w Rosji. red.

Jak jest postrzegana Rosja w krajach europejskich? Jak kraje europejskie są postrzegane w Rosji? (Respondenci mogli wybrać więcej niż jedną odpowiedź) Rosja jest postrzegana w krajach (%) europejskich najbardziej jako… Źródło surowców 40 Źródło wiedzy technicznej dla zachodnich przedsiębiorstw i instytucji naukowych Miejsce zyskownych inwestycji Kraj. z którym należy umacniać i rozwijać stosunki Kraj ojczysty ludzi. Tabela 1. W tabeli 1.29 cia Głównych partnerów handlowych Rosji Kraje. do których Rosjanie chcą emigrować i w których chcą pracować Centra wartości kulturalnych i historycznych Potencjalnych agresorów zjednoczonych w militarnym bloku NATO Realizatorów polityki amerykańskiej na kontynencie eurazjatyckim Brak odpowiedzi 24 23 24 20 17 15 14 10 8 7 12 9 8 4 12 16 152 . nieprzewidywalny i agresywny Sąsiad i partner.32 leży umacniać i rozwijać stosunki Kraje o wysokim standardzie ży. którzy trwonią pieniądze Potencjalny przeciwnik polityczny Kraj.Imperium Putina wzrósł do 42% w 2006 roku”. gdzie prawo nie obowiązuje ludzi bogatych Kraj słabo rozwinięty. ukazano poglądy rosyjskiej opinii publicznej bardziej szczegółowo. z którymi na. o bogatym dziedzictwie kulturowym Kraj kontrolowany przez KGB Brak odpowiedzi 25 Rosjanie postrzegają kraje europej(%) skie najbardziej jako… Sąsiadów i partnerów. z którego napływają do Europy niepożądani imigranci Wielkie mocarstwo.

który świadczy o ogromnym braku wzajemnego zaufania między byłymi obywatelami Związku Radzieckiego. Ich poglądy na temat państw europejskich są bardziej pozytywne. Tabela 2. Wskaż pięć krajów. by podsycić nastroje ksenofobiczne. przejawiającego się między innymi w zaciekle jednostronnych informacjach w telewizji. Ukraińców i narodowości z innych byłych republik radzieckich należy postrzegać w kontekście tych zniekształconych poglądów dotyczących stosunków z Europą. ale ogólny obraz wskazuje na duży dystans pomiędzy tymi dwoma światami. którego użyły władze. Kwestia terroryzmu była pierwszym środkiem. Rosnącą wrogość wobec Gruzinów. Zjawisko to wynika w sposób naturalny z bezprzykładnego oczerniania Czeczenów po 1999 roku. Drugie ognisko zapalne stanowiły „kolorowe rewolucje” w Gruzji i na Ukrainie.Rosja imperialna? Rosjanie uważają. 2005 rok (maj) 46 23 20 17 16 2006 rok (maj) 47 22 33 10 15 Białoruś Niemcy Kazachstan Ukraina Indie 153 . Taktyka „słabej suwerenności” W następnych tabelach ukazano rosyjski obraz „wroga”. które twoim zdaniem są bliskimi przyjaciółmi i sojusznikami Rosji. że Europa postrzega ich w dosyć negatywny sposób.

że stosunki z Białorusią pogorszyły się w ostatnich latach. Z kolei wśród pięciu krajów najbardziej przyjaznych wobec Rosji Białoruś zajmuje pierwsze miejsce (47% opinii pozytywnych). czy Białoruś to zagranica (Sczitajetie li wy Biełarus’ zagranicej?). Otóż 61% respondentów zapytanych w późniejszym sondażu. które wydają się najbardziej nieprzyjazne lub wrogie wobec Rosji. następne są Kazachstan (33%). 154 . większość Rosjan uważa. Zresztą Białoruś jest wyjątkiem także z innego względu. a tylko mniejszość respondentów uznaje wzajemne relacje za „przyjacielskie” (8%). że Białoruś nie jest krajem zagranicznym12! Co ciekawe. że jest ona bliskim przyjacielem i sojusznikiem Rosji! Rosjanie nie postrzegają żadnej innej byłej republiki radzieckiej – poza Białorusią – jako bliskiego przyjaciela. gdyż tylko 10% respondentów uważa. 2005 rok (maj) 49 42 38 32 23 2006 rok (maj) 46 42 44 28 37 Łotwa Litwa Gruzja Estonia Stany Zjednoczone Putinowi udało się przekształcić większość byłych republik radzieckich we wrogów w umysłach Rosjan. „dobrosąsiedzkie” (16%) czy „wystarczająco ciepłe” (10%).Imperium Putina Tabela 3. Niemcy (22%) oraz Indie (15%). które twoim zdaniem mają nieprzyjazny i wrogi stosunek wobec Rosji. 12 Sondaż opinii publicznej przeprowadzony przez Centrum Lewady 30 stycznia 2007 roku. razem z USA. Trzy kraje bałtyckie i Gruzja znajdują się w grupie pięciu państw.ru/press/2007013004. http://levada. Wskaż pięć krajów. Ukraina plasuje się dopiero na piątej pozycji. Sondaże opinii publicznej przeprowadzone przez Centrum Lewady pokazują wyjątkowy brak zaufania do państw sąsiedzkich. odpowiedziało.

Jeśli nielojalna Ukraina czy Gruzja zachowują się brzydko. w tym także w kwestiach gospodarczych. że polityka rosyjska wobec Gruzji nie zawsze była negatywna. Celem tej polityki jest utrzymanie suwerenności obu krajów na niskim poziomie (taktyka „słabej suwerenności”). W latach 1974–2004 była pracownikiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych Gruzji. będącą wówczas gruzińską minister spraw zagranicznych. co w jej mocy. w tym ambasadorem w Tbilisi (2003–2004). Robi też wszystko. tak aby żaden z nich nie mógł zachowywać się jak niezależne państwo w polityce regionalnej i międzynarodowej. To samo można powiedzieć o kontrproduktywnej polityce Moskwy wobec Białorusi Łukaszenki. by uniemożliwić jakiekolwiek rozwiązanie „zamrożonych konfliktów” w Gruzji i Mołdowie (Osetia Południowa. Ku przerażeniu większości socjologów poparli także antygruzińską kampanię jesienią 2006 roku. Sondaże opinii publicznej od 2004 roku pokazują. ale stały się dużo bardziej napięte 13 Francuska dyplomatka pochodzenia gruzińskiego. co dowodzi. Rosja podnosi wtedy cenę gazu. red. że wrogość wobec Ukrainy i Gruzji zmieniła się w niechęć do mieszkańców tych krajów. Po dymisji stanęła na czele założonej przez siebie partii politycznej Gruzińska Droga i zadeklarowała start w wyborach prezydenckich w 2008 roku (przyp. a nie tylko wrogie prezydentowi Juszczence. Urobieni przez swoje media Rosjanie przyjęli po pomarańczowej rewolucji stanowisko przeciwne Ukrainie. Stosunek do Bałtów nie jest ani odrobinę lepszy. Relacje były cały czas trudne. 155 . W dzisiejszej Rosji „tożsamość narodową” buduje się w sposób sztuczny i negatywny na podstawie zniekształconego wizerunku wroga.Rosja imperialna? Tak zwana „bliska zagranica” to według Rosjan miejsce. które minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow podpisał w sierpniu 2004 roku z Zurabiszwili. to należy je ukarać. Od marca 2004 roku do października 2005 roku sprawowała funkcję ministra spraw zagranicznych Gruzji. Obywateli Rosji namawia się do obwiniania o wszystko sąsiadów i unikania odpowiedzialności. Przykładem może być porozumienie o wycofaniu rosyjskich baz.). Abchazja i Naddniestrze). Salomé Zurabiszwili13 wspomina. że we wzajemnych stosunkach nie ma fatalizmu i że możliwa jest alternatywna polityka. nakłada embargo na import i miesza się w wewnętrzne sprawy Ukrainy czy Gruzji. gdzie zaciera się różnica między problemami wewnętrznymi a polityką zagraniczną Rosji.

aby… Brak demokratycznej odpowiedzialności rosyjskiego rządu oznacza. że „można bardzo skorzystać z zachodniej demokracji i zachodniej kultury”. że Rosjanie nie uważają. zapomina o wielu napięciach. W rzeczywistości Kreml czuje się zagrożony każdą formą demokratyzacji w tych krajach byłego ZSRR. czyli do członkostwa w NATO i UE. Turkmenistanem i Uzbekistanem. a w 2007 roku znalazły się w impasie. Sondaże pokazują ścisły związek między nastawieniem do Europy i Zachodu a stosunkiem do demokracji. że zarówno rządzeni. by wspomnieć tylko o największych państwach regionu. Ukazany wyżej obraz „wroga” nie może łączyć się z przekonaniami demokratycznymi.Imperium Putina w latach 2002–2003. które zatruwają stosunki z Kazachstanem. Zmiany wewnętrzne są postrzegane przez Moskwę jako główne zagrożenie wobec status quo. Jeśli ci „obcy” zachowują się brzydko. że odpowiedzialność za pogorszenie wzajemnych stosunków ponoszą Ukraińcy. że nie odpowiadają one przed nikim. Wydaje się. Z kolei kiedy Władimir Putin chwali się swoim sojuszem z państwami centralnoazjatyckimi. monitorowany przez Centrum Lewady. „Rosyjskie rozumienie demokracji. Prawie połowa respondentów stwierdziła jednak. Z tego względu niezbędne wydaje się przekonanie przeciętnych Rosjan. liberalizmu. Jest to wyjątkowo niebezpieczna sytuacja. ani w sprawach wewnętrznych. Problem z rosyjskimi elitami rządzącymi polega na tym. ukazuje bardzo interesujący i ambiwalentny sposób postrzegania demokracji przez Rosjan. co oznacza dla nich liberalna demokracja”. wolności i praw człowieka jest poplątane i często wewnętrznie sprzeczne. które nadal można zatrzymać na drodze do westernizacji. aby te wartości miały zastosowanie w ich życiu. 156 . to Rosjanie mają pełne prawo. jak i rządzący nie ponoszą odpowiedzialności w ogóle. Sondaż Centrum UE–Rosja. Gruzini i inni „obcy”. ani w polityce zagranicznej. że zachodni model traci poparcie przeciętnych Rosjan. Aż 65% badanych nie było w stanie opisać. Jednak porównanie wyników sondaży z lat 2000 i 2006 pokazuje.

Ta nieufność regularnie znajduje wyraz w kontrolowanych przez rząd mediach i oficjalnych wystąpieniach. „Stany Zjednoczone na wszystkie możliwe sposoby sięgają poza swoje narodowe granice. która jego zdaniem sprawia. ale także mocno krytyczne wobec NATO i OBWE. którego rosyjski prezydent obecnie używa w rozmowach z obcymi szefami państw i rządów. na czym można wiele skorzystać 55 Nie są dla nas odpowiednie 25 Są groźne. ale ostrzegł również. szkodliwe dla Rosji 10 Brak zdania 8 2006 rok (grudzień) 3 45 30 12 10 Powyższe wyniki korespondują z rezultatami sondażów pokazujących mirowozrienije. Mowa Władimira Putina na poświęconej bezpieczeństwu międzynarodowemu konferencji w Monachium 10 lutego 2007 roku jest przykładem nieprzyjaznego i ostrego dyskursu. Putin zaatakował „unilateralną” i „militarystyczną” politykę Waszyngtonu. Nikt już nie czuje się bezpiecznie. Jego wystąpienie było przede wszystkim antyamerykańskie..Rosja imperialna? Tabela 4. że zachodnia demokracja i zachodnia kultura.ru/text/appears/2007/02/11/118109. czyli światopogląd Rosjan. Chiny – mogą przejąć inicjatywę. Putin zaapelował do krajów europejskich o przeciwstawienie się temu „unilateralizmowi”. a także ich brak zaufania do większości obcych krajów.kremlin. w którym starał się on załagodzić europejskie obawy. Indie. opublikowanego w kilku głównych europejskich gazetach. bo nikt nie może znaleźć bezpieczeństwa za kamiennym murem prawa międzynarodowego”14 .. Ton wystąpienia był znacznie chłodniejszy niż ton dyplomatycznego artykułu rosyjskiego prezydenta z listopada 2006 roku. że świat jest obecnie w jeszcze większym niebezpieczeństwie niż kiedykolwiek w okresie zimnej wojny. 14 Pełny tekst wystąpienia na stronie www. że nowe. Rosja. 157 . 2000 rok (kwiecień) Są niezbędne. będą miały ozdrowieńczy wpływ na Rosję 2 Są czymś. Czy jesteś przekonany. wyłaniające się mocarstwa – Brazylia.

Rosja należy do Europy. wpływów i siły oddziaływania Rosji poza jej granicami. ponieważ nie możemy napisać historii na nowo”. Chce narzucać własne reguły. (…) Nie wolno używać przeszłości. Dychotomiczny sposób postrzegania świata zewnętrznego oznacza. dlatego odrzuca nasze europejskie zwyczaje 15 W. w połączeniu z odstraszaniem energetycznym oraz konfrontacyjną polityką. Apel Putina został opublikowany w przeddzień szczytu UE–Rosja. red. ideologicznym czy politycznym. że państwo rosyjskie nie ma przyjaciół. wizji. aby Rosja mogła narzucać swoje poglądy i decyzje zorganizowanym krajom i wspólnocie państw? Tutaj właśnie kryje się prawdziwa i głęboka sprzeczność w strategii Kremla: są małe szanse na to. w trakcie którego nie udało się odnowić wzajemnego partnerstwa15 . Administracja Putina. że dystansowanie się czy izolowanie. Zob. Czy może mieć nadzieję na odzyskanie wpływów? Rosja nie jest atrakcyjna poza swoimi granicami pod względem kulturalnym. aby nas podzielić. Putin. którzy ostrzegają przez niebezpieczeństwem większego uzależnienia Europy od Rosji.). 158 . Nie odizolowaliśmy Rosji wbrew jej woli. wojskowe i inteligenckie.Imperium Putina „Ci. Najsłabszym punktem tego kraju jest brak wizji na przyszłość. Europe has nothing to fear from Russia’s aspirations. Putin. wspierana przez elity dyplomatyczne. „Financial Times” z 22 listopada 2006 roku. Co więcej – ona nie chce mieć żadnych sojuszników. kiedy zdecydowała się zająć pozycję outsidera. dokonała świadomego wyboru. tekst w języku polskim: W. Jaki kraj może współcześnie wybrać ją jako model do naśladowania? Czy surowce energetyczne są wystarczająco skutecznym środkiem. która łączyłaby projekt Rosji jako państwa i narodu z projektem miejsca Rosji na kontynencie i w świecie. zamiast odgrywać znaczącą rolę w grze międzynarodowej. Partner odrzucający partnerstwo Rosja nie ma żadnych sojuszników. postrzegają stosunki Rosja–UE tylko w czerni i bieli. „Dziennik” z 22 listopada 2006 roku (przyp. przyniosą zwiększenie potęgi. starając się wcisnąć je w przestarzały schemat ‘przyjaciel albo wróg’.

Jugosławia). jest przekonany. gdyby ta ostatnia stała się zbyt wymagająca. China in the Russian Mind Today: Ambivalence and Defeatism. 59. Ponadto rosyjska opinia publiczna i rosyjskie elity nadal mają bardzo podejrzliwy stosunek do Chin16 . Jego zdaniem wyjątkiem od tej reguły były tylko lata 1990–1995 (Kuwejt. redaktor naczelny pisma „Russia in Global Affairs”. nie mogą jednak w żadnym stopniu zastąpić partnerstwa z Unią Europejską oraz NATO. t. Opiera się ona raczej na doraźnym dostosowywaniu się do nowych ograniczeń i możliwości. jednak od czasu do czasu zakłócają je drobne. 17 V. w których czuje się silna: w polityce energetycznej. t. „Europe-Asia Studies”. Polityka Rosji nie jest ograniczona dobrze zdefiniowaną strategią. 16 159 . „Russia Profile”.Rosja imperialna? w tych dziedzinach. w kwestiach związanych z bezpieczeństwem. Shlapentokh. Azjatyckie mocarstwa będą odgrywać bardzo istotną rolę w polityce Moskwy w przyszłości. kontrolą nad mediami i opinią publiczną. że prawdziwy problem związany ze stanowiskiem Rosji w polityce zagranicznej ma charakter psychologiczny18. dyrektor Narodowego Centrum ds. Administracja Putina nie jest także skłonna kierować się zaufaniem w polityce zagranicznej. w przypadku. prezentując Azję jako potencjalną alternatywę wobec Europy. Władimir Frołow. Fiodor Łukjanow. iż Moskwa nigdy nie popierała szczerze multilateralizmu. takie jak bezpieczeństwo energetyczne i nieprzewidywalne inicjatywy w polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych”17. 47. 4. Frolov. Niedawno kładli duży nacisk na cieplejsze stosunki z Indiami i Chinami. styczeń 2007. że główną przeszkodą w budowie bardziej konstruktywnych stosunków między Rosją a Zachodem i Europą jest fakt. nr 1. Frołow odnosi się sceptycznie do relacji UE–Rosja: „W chwili obecnej stosunki Rosji z Europą nadal można najlepiej scharakteryzować jako utrzymywanie status quo. 18 „Izwiestia” z 28 kwietnia 2006 roku. A Complex Relationship. 1–21. twierdzi. czemu towarzyszą takie czynniki. nr 1. jak natuV. s. Usiłują oni także wykorzystywać jednych partnerów przeciwko innym. Stosunek sił oraz polityka kija i marchewki nadal są naturalnymi metodami prowadzenia polityki dla wielu rosyjskich urzędników rządowych wysokiego szczebla. s. z jasno określonymi celami długookresowymi. Polityki Zagranicznej w Moskwie. ale poważne problemy. styczeń 2007.

zamkniętego. jak i tym. Jaki inny duży kraj mógłby na serio zapowiadać prowadzenie tak protekcjonistycznej i wyrachowanej polityki? Wyzwanie. nieodpowiedzialnego wobec nikogo i szukającego szybkich zysków reżimu. i czego możemy się po niej spodziewać. który nie ponosi demokratycznej odpowiedzialności. Nie dostrzegam żadnych sygnałów. jak zachowywać się w stosunku do ideokratycznego. nie jest równie racjonalny jak rząd demokratyczny. Czy musimy grać według reguł narzucanych przez Moskwę. Szymon Klocek 160 . że Moskwa zawsze kieruje się ukrytymi motywami i ma strategię przemyślaną na dziesięć ruchów wprzód. Emocjonalna i pełna sztucznego zdenerwowania postawa państwa rosyjskiego nie powinna spotykać się z równie emocjonalnym nastawieniem. Rządy państw zachodnich wydają się w to wierzyć i oczekują. że obecna polityka Rosji nie jest ustalona raz na zawsze i że możliwe są rozwiązania alternatywne wobec dzisiejszej polityki autorytaryzmu i samoizolacji. Nie musi stosować się do własnych deklaracji. że Rosjanie są dobrymi szachistami. Przede wszystkim zaś nie musi przejmować się zabezpieczeniem dobrobytu swojej ludności za 20 lub 30 lat. a my nie możemy przestać się angażować w sprawy rosyjskie? Czy możemy pozostać odporni na rosyjskie metody? Klucz leży w jasnym i spokojnym zrozumieniu. Tłum. czy uda im się utrzymać potencjalne szanse w stosunkach z Rosją i wykorzystać je na swoją korzyść. które szukałoby dla Rosji wymówek („dawne imperium przechodzi ciężkie chwile i nie powinniśmy ranić jego uczuć”). Od Europejczyków zależy. ponieważ nie zmieni ona swojego stanowiska w najbliższej przyszłości. zarówno tym. jak się zachowuje. Nowy slogan „Rosja dla Rosjan” sprawia. niż wyrzec się własnych wartości”). należy wziąć pod uwagę fakt.Imperium Putina ralne dążenie do zabezpieczenia sobie szybkich zysków oraz przywiązywanie niewielkiej wagi do długoterminowych konsekwencji bieżących decyzji. przed którym stoją teraz kraje zachodnie. dlaczego Rosja zachowuje się tak. które odrzucałoby ideę prowadzenia z Rosją trudnego dialogu („lepiej się nie angażować. Co więcej. że horyzont prowadzonej polityki nie sięga poza najbliższą przyszłość. Mówi się często. które świadczyłyby o dalekowzroczności polityki zagranicznej administracji Putina. Tymczasem autokratyczny rząd. Mamy tendencję do odczytywania intencji Rosji przez pryzmat naszej racjonalnej postawy. polega na tym.

prawowitego imperium Wschodu. Abstrakcja Państwa w oczach moich rodaków wydaje się dwa razy cenniejsza niż konkretność Władzy. podczas gdy „Państwo” – przez 80%. Fakt pierwszy to powstanie wielkiego imperium prawosławnego. Najwidoczniej według Rosjan Władza jest czymś w rodzaju ziemskiego mechanizmu biurokratycznego i systemu przemocy. Państwo zaś ma wartość ideologiczną. duchową wspólnotą. W ostatnich latach metaforyczne usiłuje stać się również pojęcie „Imperium”. Trudno podać ich dokładną definicję. jednym słowem – Rosji przyszłości. takich jak „naród” czy „Rosja”. Drugi fakt zaś to połączenie 161 . Imperium według Tiutczewa Pierwszy rosyjski geopolityk i znakomity poeta Fiodor Tiutczew w pracy Rosja i Zachód przedstawił swoją wizję przyszłości państwa rosyjskiego. że pojęcie takie jak „Władza” jest w Rosji odbierane pozytywnie jedynie przez 40% pytanych.Dmitrij Orieszkin Imperialny projekt Rosji – smutna perspektywa Sondaże dowodzą. które otworzą nową erę w historii Europy. To słowo z rzędu wysokich. jest wzniosłą misją. która narodzi się dzięki wchłonięciu Austrii oraz odrodzeniu Konstantynopola. Żyją one i funkcjonują w świadomości społecznej jako niewymagające potwierdzenia aksjomaty czy metafory: „my”. ale jednocześnie rozmytych pojęć. Sprowadza się ona jego zdaniem do dwóch „wielkich faktów przewodnich”.

wielkiej i niezwyciężonej Rosji. obrońcy prawdziwej wiary chrześcijańskiej. wschodniego i zachodniego. / To były tylko kłamstwa. Przypadek Tiutczewa jest interesujący dlatego. jaka jest realna cena marzeń Tiutczewa. możemy wylać na europejskie morze „kojący balsam”. Warszawa 1957 (przyp. lecz aktorem…”1 – wyrzuca z bólem Tiutczew zmarłemu Mikołajowi I. Wybitny dyplomata i genialny poeta świetnie widzi ograniczenia – by nie powiedzieć: ubóstwo – realnej władzy rosyjskiej. W żaden sposób nie przeszkadza mu to jednak pielęgnować w sercu obrazu innej. tłum. Ale równie głęboko wierzy Tiutczew (choć być może jest to wiara nieco naiwna) w model rosyjskiego Państwa jako niewzruszonej skały.Imperium Putina dwóch Kościołów. T.). a wiersze oczywiście tworzył po rosyjsku) i narobiły tam sporo szumu. „Gigantyczne brednie” – skomentował zjadliwie zachodni recenzent. Czy to nie my ratowaliśmy was. Taka jest jego ocena efektów trzydziestoletniego panowania konkretnej Władzy. tłum.. Na śmierć Mikołaja I. Rosja. poddany imperatora… Teksty Tiutczewa zostały opublikowane w Europie (prozę pisał on po francusku. jesteśmy w stanie uspokoić je i sprawić. 162 . Stępniewski (w:) Poezje. gdy byliście rozproszeni i zagubieni. która bardzo wyraźnie pokazała. szukające sprawiedliwości. i dobre. gdy wasze państwa i miasta ugięły się przed 1 F. tylko mary czcze: / Nie carem byłeś. Tylko my. Niestety. niedługo potem wybuchła wojna krymska. władca oraz opiekun Włoch i Rzymu. wokół której burzy się morze europejskich rewolucji. Oba te czynniki zlewają się przy tym w rozumieniu poety w jedno: prawosławny imperator w Konstantynopolu. Tiutczew. dyskutować o polityce lubił po niemiecku. iż pokazuje opisywane dziś przez socjologów rozdwojenie rosyjskiej świadomości państwowej. / I wszystkie czyny twoje. opieki oraz pociechy. „Nie Bogu i nie Rosji niosłeś służby swe: / Pycha cię krzywym wiodła torem. a także prawosławny papież w Rzymie. który zresztą uosabiamy jako Trzeci Rzym. by na powrót zapanował na nim imperialny porządek. i złe. do której kolan garną się zagubione europejskie narody. zrodzonych z bezmiernego indywidualizmu i zachwytu człowieka własną osobą..

Osądzając Tiutczewa. twórcę tegoż języka. Warszawa 1950 (przyp.Rosja imperialna? uzurpatorem Bonapartem?! Ustami Tiutczewa rosyjski imperialny globalizm po raz pierwszy twardo pokazuje Europie.). Żałosna codzienność skorodowała i rozpuściła dumne państwowe marzenie. tłum. Koniec końców ten sam Brodski najlepsze swoje teksty napisał w języku zrodzonym przez Imperium. O ekonomicznych. półtora wieku później stwierdził bezstronnie: „Tiutczew nie tylko całuje stopy Imperatora. lecz o organiczną jedność rozdwojonej imperialnej świadomości. 2 A. administracyjnych i innych „obiektywnych” przyczynach rozpadu ZSRR powiedziano już dostatecznie dużo. Oszczercom Rosji. trybuni ludu?”2. J. Josip Brodski. Także miłującego wolność Puszkina. przy odrobinie chęci można zaliczyć do imperialistów – wspomnijmy choćby zdanie „O co ten krzyk. Brodski miał przed oczami obraz zupełnie innego Imperium – zwiotczałego. bezmyślnie okrutnego. 163 . jeśli poeta (Brodski) zostaje osądzony za nieróbstwo i skazany na zesłanie. byśmy zrozumieli. Rozdwojenie świadomości trwało i rosło w siłę przez stulecia. rządzonego przez niezdarnych starców z Politbiura. Tuwim (w:) Wybór poezji. opiewanego przez koturnowych propagandystów. krytyczny stosunek do konkretnej Władzy z pełnym bojaźni respektem wobec abstrakcyjnego Państwa. tłum. dopiero w XX wieku straciło swoją moc. Puszkin. bo nie ma legitymacji Związku Pisarzy? Dla niezależnych w swoich opiniach ludzi końca XX wieku idea „wielkiego państwa radzieckiego” jest tak samo pusta jak praktyka „władzy radzieckiej”. Przy czym po Europie spływa to jak woda po kaczce. niebędącego w stanie zaproponować otaczającemu je światu niczego inspirującego. Spróbujmy zatem skupić się na zjawiskach natury społeczno-kulturowej i ideologicznej. któremu Tiutczew jako artysta był obcy. gdzie jej miejsce. O jakich globalnych perspektywach można mówić. on je jeszcze obślinia”. dlaczego z czasem rosyjscy „rządcy dusz” coraz mniej są w stanie łączyć ostry. Chodzi przy tym nie o kwestię smaku artystycznego. Ważne. Przepaść ideologiczna między Państwem jako misją a Władzą jako realnością zmniejsza się do minimum.

od Puszkina i Tiutczewa do męcząco jednostajnego Prochanowa czy Siergieja Michałkowa. zakończona sukcesem wojna na Kaukazie. Globalny rozmach Tiutczewa łatwo rozpoznać w tezach Pawła Miliukowa zwanego „dardanelskim”. Marzenia nie znają jednak granic. swego rodzaju moralny imperator. Należałoby jednak zacząć od choćby ogólnego zarysowania procesu ewolucji rosyjskiej idei imperialnej. przyłączenie chanatów Bucharskiego i Chiwańskiego.Imperium Putina które zresztą. Przy czym w praktyce Rosja szybko porusza się w kierunku dokładnie przeciwnym. Taki sam globalista czystej wody. albo warunkowaną zwróceniem się ku prawosławiu odnowę duchową. Następują takie zdarzenia jak podbój Turkmenistanu. dyskutują z Zachodem. odepchnięcie Persji i Turcji. „Na zewnątrz” jest w tym czasie rozumiane jako „ku Europie”. Na czysto literackim gruncie tendencja malejąca znalazła wyraz w degradacji imperialnej literatury. Przepaść między marzeniem a rzeczywistością uwidacznia się bezlitośnie na płaszczyźnie geograficznej: teoretyczny mesjanizm rosyjski i rosyjska potęga imperialna marzą o Zachodzie. w żadnym razie nie ma na myśli Turkmenistanu czy prowincji Xinjiang. który w identyczny sposób uznaje naukę za siłę napędową przyszłości. Praktyczne działania władzy są w oczywisty sposób skierowane na Wschód. dla którego nie było żadnym problemem napisanie do tej samej muzyki trzech hymnów trzem różnym władzom. nie są ani trochę mniej obiektywne od ekonomii. przeciwstawiają siebie Zachodowi i wróżą mu albo rozpad. Na Zachodzie trochę za duży jest opór tak materii. nawiasem mówiąc. Przykład z zupełnie innej dziedziny: wybitny rosyjski przyrodnik Władimir Wiernadski nadał nowy sens zachodniej idei noosfery – sfery rządzonej przez rozum światowy. jak i ducha. Co się stało i czy jest to proces odwracalny? Rozbieżność między pojęciami Państwa i Władzy we współczesnej świadomości masowej stwarza iluzję odwracalności. Przez cały wiek XIX i na początku XX stulecia idea ta rwie się na zewnątrz. A byli to przecież najlepsi trubadurzy Imperium Radzieckiego. Albo Lew Tołstoj – globalista moralny. po torze nakreślonym przez Tiutczewa. Mimo iż deklaruje 164 . który z trybuny Dumy Państwowej domagał się zwrócenia Rosji Bosforu i Dardaneli.

wyraźnie przeczuwając „koniec czasów” i nadejście Antychrysta4 . to jednak jego pisarstwo jest skończenie europejskim fenomenem kulturowym. Białystok 1998 (przyp. stworzonym w 1913 roku (przyp. a nawet zaprzeczają sobie treściowo. Że niby „szkielet waszych ciał zachrzęści w ciężkich. ale to już inna historia. jak ich ideowych przeciwników). 4 W. Rozanow. ale skala sama w sobie pozostaje imperialno-globalna. a i znaczący odsetek jego dziewiętnastowiecznych czytelników bliżej miał na Zachód niż do granicy rosyjskiej..). jaką się odznaczają. ostro potępiający Imperium Rosyjskie. tłum. Zachrzęścił. Griadiuszczyj cham to tytuł opublikowanego w 1905 roku słynnego artykułu Dmitrija Mierieżkowskiego. Elitom intelektualnym migoczą tam świeża krew i barbarzyńska energia. Wasilij Rozanow pisze Apokalipsę naszych czasów.”3 . czułych łapach. Nie w Mongolii go przecież czytano! Lenin i Trocki. „Tak. a także innych piewców „wschodniej odnowy” (tak samo zresztą.). Proletariat Światowy – przy Oba cytaty pochodzą z napisanego w 1918 roku wiersza Aleksandra Błoka Scytowie (ros. w: Dwa wieki poezji rosyjskiej: antologia. red. tłumaczenie polskie: M. „nadejście chama”6 . Antychryst. Skify). Charakterystyczne dla ogólnoeuropejskiej kultury (w tym także rosyjskiej) przeczucie „zmierzchu Europy” kieruje rozmarzony wzrok naszej inteligencji na fantasmagoryczny obraz Wschodu. Jastrun. tłum). 5 Mowa o obrazie Kazimierza Malewicza (1879–1935). zdolne odnowić zniedołężniałą Europę.Rosja imperialna? on odrzucenie indywidualistycznych wartości europejskich.). Apokalipsa naszych czasów. my – Azjaci! my – dzicy Scytowie!” – z zapalczywością masochisty wykrzykuje subtelny Europejczyk Błok.. Część powieści Tołstoja została napisana po francusku. 3 165 . 6 Ros. Choć idee te są maksymalnie różnorodne. Scytowie czy nie Scytowie – kwestia sporna. Bliski Rozanowowi suprematyzm i słynny Czarny kwadrat – to także znak końca epoki5 . to jednak wszystkie je łączy ogromna skala. Już ze względu na samą skalę są ideami imperialnymi. również kreślą swoje zadania na skalę globalną (czyli w istocie uznają je za imperialne) – śni im się rewolucja światowa. w którym pisarz przepowiadał nadejście człowieka socjalizmu – „Nadejście chama” (przyp. Scytowie. red. jak wiadomo. która przy tym powinna zacząć się właśnie w Rosji… Pod koniec XIX wieku rosyjska kultura imperialna czuła się co najmniej równa Zachodowi. szkielet samego poety. Warszawa 1951 (przyp.

duchowości. Bardzo nam nie wystarcza mocarstwowości! Poczucia. że nawet związku państw. dla Tiutczewa byłoby obraźliwie wąskie. jakie niosące oświecenie przesłanie może zaproponować ludzkości handlarka Brytania?! Plunąć na nią i w proch zetrzeć! Dlatego też w świadomości Tiutczewa nie mieści się możliwość jednoczesnego istnienia na planecie dwóch lub więcej Imperiów: byłoby to coś jakościowo zupełnie innego. I bardzo się z tego powodu obrażamy. Jest to Imperium pojęte jako światowy lider oraz ekskluzywne źródło światowej kultury. rządzonego z metropolii. państwowości. która w rosyjskiej świadomości masowej była wciąż krajem Jamesa F. moglibyśmy powiedzieć. tęskniąca za Wielkim Państwem. że Tiutczew był zdeklarowanym zwolennikiem świata z jednym centrum. Przecież nie z Ameryki. Przyjdą stąd albo Śmierć. jak jeden jest Bóg. po prostu duże państwo handlowe… Jaką strzeżoną przed ludzkim okiem tajemnicę. 166 . Coopera i czerwonoskórych! Nie z Japonii przecież… Postrzeganie Rosji jako oczywistego centrum świata (nieważne: ze znakiem plus czy minus) łączy się niezauważalnie z przyjęciem koncepcji Imperium według Tiutczewa. Rosja jest jego bezpośrednim i jedynym prawowitym następcą przez cioteczkę Bizancjum. tak. To dlatego Rosjanom tak trudno pogodzić się z pozycją i działaniami Ameryki: podświadomie odbieramy USA jako uzurpatora przejmującego naszą imperialną funkcję właśnie w tym określonym przez Tiutczewa rozumieniu. że jesteśmy przywódcami. Współczesne naukowe rozumienie imperium jako wielkiego i różnorodnego etnicznie państwa (niektórzy twierdzą. A Wielka Brytania to – jeśli wierzyć Tiutczewowi – nic nadzwyczajnego. w rodzaju Unii Europejskiej). to było imperium. Używając współczesnego języka. albo Odrodzenie dla całej ludzkości. jest dużo bliższa rozmyto-metaforycznemu myśleniu poety niż ścisłemu wykładowi nauk politycznych. Starożytny Rzym.Imperium Putina oczywistej wielokierunkowości tych obrazów wszystkie one mają swoje źródło w intuicyjnym pojmowaniu Rosji jako przyszłego ośrodka procesów globalnych. jedna Wiara i jeden możliwy na Ziemi prawdziwy Pomazaniec Boży. W tym sensie współczesna świadomość masowa. Innego nie był sobie po prostu w stanie wyobrazić. Imperium może być tylko jedno.

był zmuszony po cichutku przechodzić do budowy świetlanej przyszłości na własnym podwórku.. szybko pokazał swoją słabość. Brakuje pozytywnego wektora. przekształciwszy się w globalne ambicje rewolucyjne. Pytanie: jak nam się udało tak stoczyć? Odpowiedź: stopniowo Po rewolucji dyskurs imperialny. by Ameryka i Zachód byli tacy silni. Jeśli chodzi o sferę ideologiczną. ani Tołstoja. a „nam” nie? U Tiutczewa sytuacja wygląda odwrotnie: „oni” są zagubieni i toną. I zaczyna pla- 167 . Imperialny dyskurs współczesnej Rosji wydaje się dziś skrajnie ubogi: nie chcemy. to jesteśmy. w której z wielu dziedzin ludzkiej działalności Rosja może być uznana za wzorzec do naśladowania – zapada cisza. wśród zabierających się za wskrzeszanie nie ma ani Tiutczewa. ani Puszkina.Rosja imperialna? Jednak w porównaniu z ideologią Tiutczewa współczesna bajka o imperialnej potędze jest postawiona do góry nogami i ma negatywne zabarwienie: dlaczego „im” wolno. Rewolucja światowa jakoś nie nadchodziła i Związek Radziecki. Niestety. dość głuchą prowincją. W tym momencie pojawia się Józef Stalin. Przedmiotem niniejszego artykułu jest właśnie analiza dzisiejszych prób zaspokojenia żywiołowej potrzeby mas i wskrzeszenia imperialnego myślenia. jako centrum Nowego Projektu Globalnego.. ani Wiernadskiego. Jesteśmy przeciwko światu z jednym centrum. żeby nam też dano troszkę porządzić. Czy to przypadek? Gdy zapytać kogokolwiek – co dobrego i sławnego możemy zaproponować światu. konkurencyjnego na skalę międzynarodową projektu. a „my” ze swojego brzegu wyciągamy do nich pomocną dłoń z chrześcijańskim wsparciem. W jakim kierunku mają oni zamiar sterować? Jakie narody i państwa patrzą na nich z nadzieją? Północna Korea? Południowa Osetia? Timor Wschodni? Bengal Zachodni? W obliczu Tiutczewa wstyd byłoby to nazwać imperialnym odrodzeniem. w który wierzyliby chociażby sami orędownicy imperialnego odrodzenia. autentycznego. To dosyć żałosna pozycja. Domagamy się. szczerze mówiąc. Nie mamy prawdziwego.

walczymy o budowę sprawiedliwego społeczeństwa. Teoretycznie dalej pretendujemy w stalinowskim ZSRR do globalizmu. Na amen łączy potencjał rosyjskiego globalnego marzenia z ideologią komunistyczną. lecz chirurgiczne cięcie. drobne niedogodności na drodze ku świetlanemu jutru. śmierci i ludożerstwa (1918–1922. przestawiamy gospodarkę na tory wojskowe. Ot. wolnego od aparatu przemocy nazywanego państwem. W sferze ideologicznej ZSRR sięga oślepiających wyżyn. niesiemy szczęście ludowi pracującemu całego świata. 1945–1947). Stalin wybiera jeden. niepozwalającej spo- 168 . W rzeczywistości kraj doświadczył trzech fal głodu. Zwróćmy uwagę na dwie cechy charakterystyczne tego procesu. 1929–1933. zmniejszamy do zera wolność wypowiedzi artystycznej oraz swobodną wymianę informacji wewnątrz i na zewnątrz kraju. Niby nic nowego – po prostu z dziesięciokrotnie większą siłą powtarza się tiutczewowskie rozdwojenie. wszyscy wokół zazdroszczą nam i dlatego starają się nas zniszczyć. zgromadzonych przez rosyjską kulturę imperialną. A w rzeczywistości umacniamy aparat administracyjny i represyjny (w porównaniu z rokiem 1913 liczba urzędników państwowych wzrosła w momencie odejścia od NEP-u dwukrotnie.Imperium Putina nowo odbudowywać mocno nadwątloną po upadku dynastii Romanowów ideologiczną rozbieżność między szpetną praktyką władzy a podniosłym marzeniem państwa. Z jednej strony rzeczywistość rozchodzi się z ideologią w dużo większym stopniu niż dawniej. a do drugiej wojny światowej podwoiła się jeszcze raz). Z wielu wariantów wykorzystania zasobów duchowych. Wszystkie pozostałe warianty ulegają zniszczeniu. natomiast w przestrzeni ideowej Imperium wydarzenia te są nieobecne. Jednak tak naprawdę nie jest to już rozdwojenie. która była zdolna adekwatnie odbierać rzeczywistość. Utrzymywać to monstrualne rozdwojenie można tylko w warunkach szczelnej blokady informacyjnej. izolujemy się od świata zewnętrznego. Energia wiary w misję Państwa zostaje wrzucona w betonowy żłób ideologii marksistowskiej i napędza turbiny stalinowskiej modernizacji. Socjalistyczna rzeczywistość została zaserwowana społeczeństwu jako seria niekończących się zwycięstw. izolacja tej części świadomości społecznej.

a co za tym idzie: podlegają szkodliwym wpływom codzienności. Twier 2004. Jednak zamiast sytuacji tak prostej. jest obowiązkiem dla narodu. co piszemy dla siebie. 17. 636. Z opozycyjnymi ideologami rzecz był prosta: nie ma człowieka – nie ma problemu. To. Moczałowem – to religia klasy… Jesteśmy leninowcami. Jednocześnie wszystkie wymienione obiekty wiary są teraz po tej stronie. Jest dla niego symbolem wiary!”7. ani jego koledzy z najbliższego otoczenia Stalina nie mieli pojęcia o tym. „Siewiernaja Korona”. zeszły z niebios na ziemię. Innymi słowy. jak planowa gospodarka socjalistyczna. jej pierwszych osobistości. Z partyjnymi wodzami jako prorokami. teorii politycznej i ekonomicznej oraz ideologii jest zabroniona i ścigana przez organy inkwizycji („inkwizycja” znaczy po łacinie „śledztwo”). Siła rosyjskiego mesjanizmu zespala się odtąd (i na wieki. lecz zwykła materialna realność. Nikita Chruszczow w swoich wspomnieniach pisze prostodusznie. co tak naprawdę działo się w kraju. że jednocześnie z usunięciem z umysłu narodu świadomości nieprzyjemnych stron rzeczywistości. radziecki imperator proponuje narodowi dogmat religijny. jak sądził Stalin) ze zjawiskami tak konkretnymi i doczesnymi. podany w quasi-naukowym opakowaniu. Z drugiej strony unikalność socjalistycznej ideologii polega na tym. że ani on. s.Rosja imperialna? łeczeństwu na zrozumienie godnej ubolewania prawdy. „Marksizm – stwierdził Stalin w rozmowie ze swoim biografem W. t. Stalin. Soczinienija. Koncepcja gorzej niż tragiczna Krytyką radzieckiej ideologii i władzy zajmuje się odtąd już nie opozycja ideowa. 169 . samo źródło jego duchowej siły przemieszcza się na ziemię i materializuje. Mamy tu do czynienia z paradoksem: krytyka sakralnej radzieckiej władzy. oczywiste 7 J. cielesna powłoka wodza. uwarunkowany zresztą wulgarnością bolszewizmu. władza radziecka czy partia komunistyczna. Popełnia zasadniczy błąd. władza radziecka jest zmuszona rozwiązywać zadanie o wiele bardziej skomplikowane: niszczyć albo izolować rzeczywistość.

parafraza z Tertuliana (przyp. Na przykład KPFR. pozostaje tylko doczekać się rozpadu ciała. Gotowi zadawać gwałt i tekstom. Duch Imperium umiera. Bronią się przede wszyst8 Credo quia absurdum est. Znaczące jest. i sobie. Gdy dystans zmniejszy się do wartości krytycznej. obchodząc stulecie dnia urodzin Leonida Breżniewa. Zrozumiałe. Spierać się z takimi ludźmi nie ma sensu. Jako pierwsi nie wytrzymali tych innowacji kulturowych najwybitniejsi: Błok. Barbarzyństwo władzy radzieckiej krok za krokiem niszczy mentalny dystans między wiarą w abstrakcję komunizmu a przerażającą rzeczywistością. Zatarcie granicy między światem materii a światem wiary. Stalinizm jako przedmiot wiary („wierzę. by oddawać cześć mumii wodza to oczywisty ukłon w stronę pogaństwa) wcześniej czy później prowadzą do śmierci materialistycznej religii. Wymyślili go za oceanem. że w takich warunkach zamiast Tiutczewów wychodzą na ideową scenę bardowie o rangę niżsi. którzy. bo to niedorzeczność”8 ) pozostał dziś obiektem kultu dla ograniczonego kręgu sekciarzy. Ale jest sens zauważyć pewien fakt: ludzie ci się bronią.Imperium Putina fakty. wyjaśnia. a także zrodzonej z niej globalnej koncepcji. że ludzie ci kopiują radziecką strategię obrony ideologicznej: nie przyjmują do wiadomości oczywistych faktów – „bo to wymysł wrogich agentów!” – za to ślepo wierzą w swój konstrukt ideologiczny. łącznie z imperialnym prawem ZSRR do przywództwa i aspiracjami do globalizmu.). że celem uroczystości jest walka ze złośliwym mitem tak zwanego „breżniewowskiego zastoju”. byle tylko nie widzieć tych oczywistych faktów. Bo zastoju. Gromadzą się oczywiste fakty. stanowią w naszym kraju około 15% ludności. Jesienin. tłum. Majakowski… Lecz życie toczy się nadal. sakralizacja swojej władzy i siebie (propozycja. I wymagają tego samego od innych. oczywiście. Dzielnie trzymają się na całym froncie. Na przykład do Afganistanu. o średniej wieku około 65 lat. runie cała konstrukcja światopoglądowa. nie było. Było za to pewne i zdecydowane dążenie naprzód. 170 . Chować się przed nimi jest coraz trudniej. jeśli weźmie się pod uwagę ilość głosów oddanych na Komunistyczną Partię Federacji Rosyjskiej.

postać Breżniewa jest na tyle symboliczna. W przyszłości. Misja Państwowa odżegnuje się dziś jednoznacznie od komunizmu jako balastu ideologicznego. Stalin zastosował wobec rosyjskiej idei imperialnej surową komunistyczną dietę. który przestaje być komunistą. tak naprawdę nie ciekawi nikogo oprócz nich samych. staje się za to rosyjskim nacjonalistą. po zespoleniu się obrazu realnej Władzy z mitologemem Państwa i wspólnym upadku tego tworu – trzeba kolejny raz te dwa pojęcia rozdzielić. Dla kogo. prócz samych sekciarzy. Ale narody świata widzą fakt oczywisty: lepsze życie jest możliwe już teraz. chce odrodzić choć częściowo swój niebiański status (jako niezniszczalnej wartości). Choć mają one ze sobą wiele wspólnego. Po pierwsze. by podładować się metaforyczną energią doradzieckiej przeszłości. co samo w sobie jest niedopuszczalne z punktu widzenia klasycznego rosyjskiego monizmu. Jak zawsze rozdzielanie zaczyna się od znalezienia mentalnego wypełnienia dla opustoszałej w czasie kryzysu formy o nazwie „Misja Państwowa”. który z taką rozpaczą chcą ochronić. by sypać wokół niej ideologiczne okopy? Radziecka gra została przegrana: ideologia komunistyczna obiecywała narodom świata lepsze życie. Nikt się na niego nie porywa. żywiołowym Eurazjatą. a nawet prawosławnym świętym – w zależności od preferencji 171 . Stąd zmiana historycznego ikonostasu i nowe pozycjonowanie Stalina. Kilka dań państwowych do wyboru Jak zawsze po kryzysie mentalnym. to tak czy inaczej nie udaje się uniknąć konkurencji. W ten sposób powstaje przestrzeń niezbędna dla retorycznej kompensacji praktycznych niepowodzeń. a doczesny charakter pozostawić Władzy. przy czym akurat w tych krajach. które są konsekwentnymi przeciwnikami komunizmu. To także należy uznać za kryzys gatunku. Po drugie. Przy czym światek. W tych warunkach w imperialnej ideologii rosyjskiej następuje interesujący zwrot. oczywiste jest dążenie do tego. Po trzecie. wybitnym mężem stanu.Rosja imperialna? kim przed rzeczywistością. Dziś proponuje się nam kilka dań państwowych do wyboru.

Działacze państwowi traktują nienawistnie liberalną alternatywę („liberastów”. stronnik wątpliwych internacjonalistycznych sił. bo ma on naturę mitologiczną. ale również są bardzo agresywnie nastawieni jeden wobec drugiego. Co dzisiejsza Władza powinna zrobić. Paradoksalnie – racjonalne próby zjednoczenia różnej maści zwolenników Imperium pod wspólnym sztandarem prowadzą najbardziej dalekowzrocznych ideologów mocarstwowości do przekonania o potrzebie wzajemnej tolerancji. nowy model Państwa ma charakter wyraźnie izolacjonistyczny. nosiciele nowej ideologii państwowej skazują się na porażkę tak w dalszej. że od 2007 roku na poletko to wkracza również należąca do establishmentu partia Jedna Rosja. by Rosja na powrót odczuła swoją Potęgę? Prosta odpowiedź nie istnieje. I chociażby dlatego nieosiągalne. Związek Eurazjatycki Aleksandra Dugina nie wyobraża sobie porozumienia z Ruchem Przeciwko Nielegalnej Imigracji (DPNI) Aleksandra Biełowa. w porównaniu z mitem Stalina zawsze będą wychodzić na słabeuszy. Poradziecki ruch imperialny i państwowy silnie odczuwa swój brak konkurencyjności. a DPNI wiedzie dodatkowo wojnę podjazdową z innymi. nakreślone zadanie – odrodzenia Państwowej Potęgi – jest metaforycznie rozmyte. monizm monarchii. 172 . Tym bardziej. I nie może istnieć. Ideowe ukierunkowanie na jedność. monizm Stalina) w oczywisty sposób kłóci się z koniecznością pogodzenia konkurujących ze sobą odłamów idei mocarstwowej. Dlatego odnosi się wrogo zarówno do „nieprzyjaznego otoczenia”. a na dodatek agent niemieckiego wywiadu. solidarność i ekskluzywność (monizm Tiutczewa. Lenin z kolei schodzi na dalszy plan jako burzyciel porządku państwowego.Imperium Putina i temperamentu kolejnego patriotycznego twórcy. jak lubią nazywać swych przeciwników). Czego by nie zrobili. monizm Lenina. Dając się wciągnąć w gonitwę za mirażem. Po czwarte. kontrolująca rosyjską Dumę Państwową. Tego głodu nie da się zaspokoić. Po piąte (i najważniejsze). jak i w średnio odległej perspektywie. równie marginalnymi ugrupowaniami politycznymi. jak i do wewnętrznych oponentów ideowych. pluralizmu oraz (aż strach przyznać!) ideowej konkurencji.

Trubieckoj i inni) postrzegali Wschód jako pustą w ideologicznym sensie przestrzeń pogańską. by przeciwstawić się ekspansji USA w sferze wartości. Jeśli klasyczni rosyjscy Eurazjaci z lat dwudziestych minionego stulecia (Światopełk-Mirski. domaga się ścisłego sojuszu z Iranem i światem islamskim. że ich wspólnota ideologiczna sprowadza się do kwestii negowania i odrzucania: odrzucenie Zachodu. odrzucenie wolności w liberalnym rozumieniu tego słowa (to znaczy szerszego pola konkurencji ideowej). to dzisiejszy Wschód jest przestrzenią dużo bardziej agresywną i niebezpieczną w sensie ideowym – islamską lub nacjonalistyczno-wielkochańską. Kuba. W rzeczywistości. Aleksander Dugin. zdaje się. a tymczasem współczesna Rosja w proponowanej przez Dugina konfiguracji z góry oddaje przywództwo Chinom i gubi się gdzieś na tle coraz bardziej agresywnej retoryki krajów muzułmańskich oraz Iranu. odrzucenie doświadczenia reform demokratycznych lat dziewięćdziesiątych. To. Cała różnica w tym. Etiopia czy Nikaragua itd. Gdy trzeba przejść do wartości pozytywnych. W geografii mentalnej poradzieckie Imperium jest zorientowane na Wschód. zaczynają się różnice nie do pogodzenia. z której Rosja może czerpać surową. wszystko. to szukajmy przyjaciół na Wschodzie. ideolodzy poradzieckiego Imperium pocieszają się.). Trochę tego mało jak na imperialną potęgę. ale potężną i garnącą się pod imperialne skrzydła energię mas („pasjonarność” w terminologii Lwa Gumilowa). można stwierdzić. Miraż pozostaje mirażem. „kaukazcami” i innymi przedstawicielami kultury Wschodu. z zewnętrzną powłoczką komunizmu. tak samo jak za czasów ZSRR. główny ideolog neoimperialnych ambicji. że radykalnie ograniczają pole możliwej dyskusji. Na tle tego zupełnie nowego Wschodu imperialna retoryka współczesnych Eurazjatów zaczyna trącić 173 . że Związek Radziecki w istocie był przywódcą (nawet jeśli krajów rzeczywiście tak drugorzędnych jak Angola. że „lepszy rydz niż nic”. Wydaje się to naturalne – skoro Zachód jest naszym wrogiem. Jeśli kopać głębiej.Rosja imperialna? Czym jednak wówczas różnią się od nienawistnych liberałów? Tylko tym. Tu jednak pojawia się problem: DPNI w żadnym razie nie chce mieć do czynienia z „czarnymi”.

jak na złość. bo klasyczna geopolityka jest nauką o terytorialnym rozwoju i wzajemnych konfliktach tworów państwowych. że ho ho! Apetyt wyborców rozbestwił się nie na żarty. Nic nowego. 174 . już wielki radziecki poeta Siergiej Michałkow twierdził. nowym imperialistom brakuje tiutczewowskiego smaku i nie słyszą oni w swoich słowach gorzkiej ironii. nie ma dla nas drogi na Zachód. Cóż począć: degradacja kulturowa. Pozostaje budować Imperium za ogrodzeniem. klasyczną geopolitykę. żeby azjatyccy przyjaciele nie połknęli niechcący tego wspaniałego Imperium Dugina? Innymi słowy. świat zaczyna się na Kremlu”9 . to z Białorusią. niezależnie od ich orientacji ideologicznej. Imperium puste ideowo Restauratorzy Imperium starają się jako ideowe wypełnienie stalinowskiej formy imperialnej wykorzystać. wyłącznie na domowy użytek. skazani na to. Biedny Tiutczew! Biedny Stalin! Biedni dzisiejsi kremlowscy imperialiści. Niemcy z Anglią. Co gorsze. nieuchronnie przekształca się w parodię. że „Jak wiadomo. Kto go tam wie. dowiedziona do ostateczności. narastająca w ZSRR przez trzy pokolenia. Dla Tiutczewa na przykład centrum stanowiły mimo wszystko Rzym i Konstantynopol. Rosja z Japonią itd. Geopolityka sama w sobie nie może być duchową 9 W rzeczywistości zdanie pochodzi z wiersza Władimira Majakowskiego Proczti i kataj w Paryż i Kitaj (1927). Oczywisty błąd. a na Wschód boimy się iść. Radziecka imperialna mrzonka. nie może nie mieć konsekwencji. „Uważamy Rosję za historyczne i kulturowe centrum świata” – głosi młodzieżowy ruch patriotyczny „Nasi” w swoim manifeście. gdzie naprawdę się zaczyna i gdzie ma swoje historyczne oraz kulturowe centrum. jak nie z Gruzją. A tu. zamiast marksizmu.Imperium Putina parodią: co by tu zrobić. Tak przynajmniej mówi teoria o stuletniej historii. Francja pozostaje w konflikcie geopolitycznym z Niemcami. kolejne wpadki. by zamiast brokatowych rozkoszy dawnych mitologicznych uczt rozścielać przed rosyjskim narodem skromny dywanik z IKEI! A przecież obietnice były.

Co jednak będzie. jak tu zniewolić dumną ojczyznę doktryny Dżucze. Z kolei tchórzliwe Stany Zjednoczone nic tylko kombinują. Ludność. potężniejsza idea. który można sprowadzić do pytania: kto okazał się wrogiem? „Słowiański brat” Łukaszenka czy wskrzesiciel państwowego marzenia Putin? Tak czy inaczej rzeczywistość w żaden sposób nie umacnia majestatycznych bredni post- 175 . dlaczego „my” jesteśmy lepsi niż „oni”. a „my” jesteśmy zmuszeni się bronić: raz przed jednymi. kiedy indziej przed drugimi. bo wszystko. co święte. Potrzebna jest do tego inna. To logika marginalnej Korei Północnej. Jeśli chodzi o państwo rosyjskie. Nie jest to jednak logika imperialna. naiwnie oczekująca ofensywy na białoruskim froncie. W zestawieniu z raportem ONZ o dwóch milionach mieszkańców Korei Północnej zmarłych z głodu – argumentacja ta zakrawa na parodię.. znaczenia. nie da się już utrzymać w tajemnicy oczywistego faktu upadku imperialnej potęgi Rosji. gdy wzorowany na stalinowskim system narodowej lobotomii zacznie się sypać – a to przecież w warunkach narastającej dostępności informacji jest nieuniknione? Będzie katastrofa większa niż u nas w ZSSR. Nie ostanie się nic świętego. Geopolityka okazuje się za to bardzo użyteczna jako narzędzie ideologicznej obrony. zmusić jej lud do jedzenia normalnego pożywienia zamiast trawy i do budowania rzeczy takich jak Samsung. Nie wyjaśnia. mimo konsekwentnego ograniczania wolności mediów. dlaczego „my” możemy i nawet powinniśmy uczynić „ich” szczęśliwymi. W ich zamkniętym systemie wartości argumentacja pracuje jak w zegarku..Rosja imperialna? podstawą imperium. zdaje się. Dla Koreańczyków jednak nie ma to. Społeczeństwo musiało przyjąć do wiadomości klęskę projektu związku Rosji z Białorusią. przeżywa teraz szok. Hyundai czy Daewoo zamiast rakiet czy bomb atomowych. której przedstawiciel przy ONZ Pak Kil-yon stwierdził – w odpowiedzi na rezolucję potępiającą próby rakietowe – że tylko strach przed potęgą atomową KRLD powstrzymuje USA przed atakiem na miłującą pokój republikę. było czynione na obraz i podobieństwo Kim Ir Sena / Kim Czen Ira. Tu akurat wszystko wydaje się zrozumiałe: chcą „nas” sobie na płaszczyźnie geopolitycznej podporządkować. to tutaj.

ponieważ jest ona z definicji wielonarodowa.Imperium Putina imperialnej świadomości. a odwrotnie – silne pragnienie życia w Imperium 176 . że u Prochanowa to nie jakaś wzniosła idea nadaje ducha i konsoliduje Imperium. Nawet w czysto teoretycznym rozumieniu jest to już projekt nie imperialny. Wszystko jest tu postawione na głowie. Zachód? Polska? Wrogowie wewnętrzni? Zgodnie z obowiązującym paradygmatem władze rosyjskie są zmuszone albo znaleźć i ukarać winnych. Jeśli zaś mówić o próbie praktycznej realizacji tego typu idei. której nasz poeta ze szczerego serca obiecywał prawosławnego papieża w Rzymie. od dawna i w pełni zasłużenie uważające się za część Rosji. Prochanow proponuje posłużyć się samą budową „Piątego Imperium” jako projektem konsolidującym. Co znaczy. wykluczający inne narody. bardziej interesujące i efektywniejsze od swoich światowych konkurentów. W czasach potężnego ekspansjonizmu Tiutczewa obronne pojęcie „terytoriów kanonicznych” pasowało bardziej do Europy. Zamiast wyjaśnienia. w czym nowe rosyjskie Imperium będzie lepsze. albo ci. Osłabione przez bolszewików prawosławie troszczy się dziś bardziej o odbudowę swoich wpływów i ochronę „terytoriów kanonicznych” przed zakusami katolików oraz protestantów. Zabawnie przedstawia się koncepcja „Piątego Imperium” Aleksandra Prochanowa. to nie przyniesie ona niczego oprócz krwi i szybkiego rozpadu terytorialnego. albo niezwłocznie przeprowadzić zakończony sukcesem manewr w rodzaju niewielkiej zwycięskiej wojny. przy czym żadne z nich nie dysponuje w pojedynkę imperialnym potencjałem mobilizacyjnym. Także prawosławie nie spisuje się jako ideowa podkładka projektu imperialnego. To samo da się powiedzieć o rosyjskim projekcie narodowym: w Rosji nie można zbudować Imperium. a razem z nią zniknie również asekuracyjna „poduszka” społecznego poparcia dla reżimu Putina. lecz nacjonalistyczny. W dzisiejszej Rosji istnieją de facto co najmniej cztery wyznania. na których uda się zwalić moralną odpowiedzialność za to. A kto za to odpowie? Albo ci. którzy postawili tę kwestię na politycznym porządku dziennym i powoli podsycali nastroje imperialnego rewanżyzmu. że miraż okazał się niedościgły. Inaczej idea mocarstwowa stopniowo się rozwieje.

w historii nie było. posiadających wiedzę o pewnych dobrach wyższych. by Idea zajmowała dominującą pozycję i gwarantowała Strategicznej Radzie Eurazji prawo działania bez względu na demokrację. że tak hitlerowska III Rzesza. Prawda jest taka. prawa jednostki i inne wymyślone na Zachodzie bzdury. radosnej pracy! Czegoś takiego jeszcze. od zamkniętej struktury kadrowej KGB czy KC KPZR? Autor tego nie wyjaśnia. zdaje się. Nie mniej wspólnego ma nowe Imperium z Trzecim Rzymem. Ta sama ideokracja. Dugina nie bardzo ciekawi kwestia treściowego aspektu Idei. Należy jednak zwrócić uwagę. Czym taki model rządów różni się od kapłańskiej kasty starożytnego Egiptu. grupy etnicznej czy konkretnego terytorium. Niech to będzie na przykład „potęga Eurazji” albo „geopolityczne przeciwstawienie się siłom Zachodu”… Najważniejsze. czy też zapewnienie władzy na świecie rasie aryjskiej. Już od lat dwudziestych ekspertom są znane pobożne życzenia „demotycznego” czy „ideokratycznego” związku (symfonii) narodów. różni się od innych jedynie zewnętrznym nowatorstwem. od loży masońskiej. od razu jako ludzie nieustraszeni i bez skazy. Nie martwi go również kwestia sposobu formowania tego kapłańskiego kolegium. podobnie 177 . Koncepcja eurazjatyzmu. to imperialne mechanizmy były dla nich (przynajmniej na płaszczyźnie teoretycznej) raczej środkiem do osiągnięcia tych wzniosłych celów. ten sam bezwarunkowy monopol na strategiczne decyzje. Ideokracja oznacza rządy szczególnej klasy strategów-ideologów. jak i stalinowski ZSRR wychodziły z pewnych wzniosłych teoretycznych założeń i celów – czy była to budowa komunizmu. którą Dugin proponuje jako jeszcze jedną możliwość wypełnienia treścią imperialnej formy. identyczne deklarowane wzniosłe cele i militarny duch oporu wobec wrogiego otoczenia. Nosiciele świętej wiedzy będą zapewne rodzić się wewnątrz zamkniętej kasty. dla osiągnięcia których otrzymują bezwarunkowe prawo podejmowania „strategicznych decyzji” – nawet jeśli są one sprzeczne z interesem konkretnej jednostki. że nie różni się niczym. gotowi do realizacji wielkiego strategicznego planu.Rosja imperialna? powinno inspirować i skłaniać lud do zgodnej. To tylko nieznacznie podretuszowana wersja stalinowskiego ZSRR. U Dugina.

Niech walczy syn kogoś innego. Mylą się przy tym również co do garnących się niby pod ich skrzydła „braci” z Donbasu i Charkowa. Niezależnie od treści. Awantura taka jest przede wszystkim nie do zrealizowania w praktyce. jeszcze nie było. Bułgarii i innych „słowiańskich braciach”. Zamiast deklarowanego zjednoczenia („symfonii narodów”) zwolennicy eurazjatyzmu nawołują do rozbioru Ukrainy (jeszcze dwa lata temu „bratniej”) albo chociaż do oderwania od niej rosyjskojęzycznych ziem na Wschodzie i Południu. Realna praktyka polityczna eurazjatyzmu wygląda egzotycznie. kto ma płacić za to wszystko. Na Zachód wysyła swoje dzieci na studia (dlaczego nie do bratniej Syrii. choć rządy bałtyckich republik wytrwale proponują wsparcie materialne wszystkim chcącym wrócić do Rosji. I to nawet bardzo! Ale tylko do momentu. jest ono potrzebne. zostają tam. Nie mamy nic przeciwko temu. pięknymi samochodami 178 . w zachodnich bankach i w tamtejszej walucie trzyma swoje skromne pracownicze oszczędności (czemu nie w łukaszenkowskich „zajączkach” czy północnokoreańskich wonach?). Także Rosjanie z krajów bałtyckich. Iranu czy Chin?). Imperium ideowo puste w środku – czegoś takiego. gdzie są. Dla obu ideologów celem jest właśnie Imperium i jego mocarstwowa potęga. gdy pojawia się pytanie. Chorwacji. proponowany przez zgniły Zachód. takiego wzniosłego celu nie ma. ale niech rachunki płaci kto inny.Imperium Putina jak u Prochanowa. Niech kto inny za darmo wybiera kilofem złoża uranu za kolczastym drutem…W rzeczywistości elita patriotyczna bez wahania wybiera wysoki standard życia. wielkimi. powtarzam. Prawdziwe tiutczewowskie Imperium Na co dzień ludzie nie potrzebują duginowskiego Imperium. W teorii – tak. Nawet na płaszczyźnie czysto ideologicznej należy ją traktować jako oznakę degradacji koncepcji eurazjatyckiej jako takiej: jej autorzy z góry rezygnują z włączenia do swojej Eurazji „słowiańskich braci” z zachodniej części republiki. Czechach. by być wielkimi. wbrew teorii. nie wspominając nawet o Polsce.

podprawioną dziwacznymi rozmyślaniami na temat pasjonarności. Poradziecka idea imperialna. w tym także społecznych. Zawodzi ją smak. samochodami z Fabryki im. Można ją ignorować. jak medialny show. jak wczorajszym „składem surowców”. Zamiast systematycznie pracować nad aparatem pojęciowym i terminologicznym. pogaństwa. która przyciąga do siebie najhojniej obdarowanych zdolnościami ludzi z całego świata. Za to jakże władczo to brzmi! Pierwsze wirtualne zwycięstwo gotowe. eurazjatyzmu. etnogenezy i kultów ezoterycznych. Mołotowa?). Nie widzi. warzy metaforyczną zupę z okrawków prawosławia. Tutaj w zasadzie można by postawić kropkę. W rezultacie koncepcja Imperium staje się otwarcie wirtualna – nie posiada poważnych środków do realizacji wysokich i spójnych wewnętrznie celów. Produkt ten jest przeznaczony dla skrajnie niewybrednego konsumenta. że wygląda śmiesznie. geopolityki.Rosja imperialna? z zagranicy jeździ w swoich ważnych sprawach państwowych (dlaczego nie ZIM-ami. że oswajanie tematu odbywa się na poziomie metaforycznym. niezbyt skomplikowany problem: zaspokoić naprędce ostry głód społeczeństwa na podniosłą mitologię i stworzyć iluzoryczną podstawę ideologiczną dla obecnej władzy. deklaratywnym. W ubogiej w zasoby naturalne Estonii PKB 179 . ale nic się z tego powodu nie zmieni. Myli cele i środki. Dzisiejsze „mocarstwo energetyczne” jest niczym innym. Ale czy na długo? Już sama obfitość przedwczesnych imperialnych projektów pokazuje. Gdy nowy ideolog mocarstwowości Michaił Leontiew obiecuje w telewizji odzyskanie w ciągu dwóch lat krajów nadbałtyckich – to nie jest to nic więcej. więc gra słowami. Gdzieś tam pośród krajów „złotego miliarda” rozpościera się dziś de facto Imperium w tiutczewowskim rozumieniu tego słowa – jako źródło i system współczesnych wartości oraz sfera narodzin nowych technologii. ale taka jest prawda. Tam niestety mieści się globalna metropolia. marksizmu. tworząc kadrowe i intelektualne zasoby do realizacji projektu światowego przywództwa… Szkoda. mity i realność. Skarlała. nie narodziwszy się. a także inscenizuje sfałszowane zwycięstwa. pochłonęła sama siebie. W sferze społecznej taka konstrukcja potrafi rozwiązać tylko jeden.

z jej ropą. Mają tam i prawo rzymskie. i Senat. imperialni ideolodzy nie są dziś w stanie zaproponować nam żadnych konkretów. gazem. Na tym tle telewizyjny piewca Imperium wychodzi na klauna. A co dalej? Dalej okazuje się. Z jakiego powodu Bałtowie mieliby rzucać się w objęcia „starszego brata”? Na odwrót – Bałtowie rzucają się w objęcia NATO. Tymczasem Zachód akurat dysponuje poczuciem sensu prostym i zrozumiałym: wierzy. że poza konfliktem z Zachodem budowa rosyjskiego Imperium nie ma sama w sobie sensu. Amerykę można by żartobliwie nazwać „Czwartym Rzymem”. to przecież gdyby spojrzeć z zewnątrz. Notabene nie tak dawno Portugalia również była imperium. sprawiedliwość i lepsze życie. ale wcześniej czy później się przejada. Oznacza to. które z powodzeniem wykorzystywały tęsknotę narodu za mocarstwowością. Realny „konfederacyjny model imperialny” Zachodu z metropolią w sferze „Schengen + euro” okazuje się bardziej atrakcyjny od imperialnego modelu Wschodu. wyniósł tylko 9 tys. włączając w to bezpieczeństwo i kwestie socjalne. że nasze wielkie Państwo wiedzie ciężkie boje o to. podczas gdy w wielkiej i potężnej Rosji. W styczniu 2007 roku Łotwa ogłosiła. i Kapitol. że musimy odpowiedzieć na cywilizacyjne wyzwanie Zachodu i obronić swoją oryginalność. I dochodziła po nich do siebie kilka dziesięcioleci.Imperium Putina w przeliczeniu na osobę osiągnął w 2006 roku 10 tys. I ona także musiała przecierpieć rządy silnej ręki. by ochronić swoje skromne zdobycze przed sugerującym siłowy wariant zjednoczenia Leontiewem. Choć na początek dobrze byłoby dorównać chociażby Estonii. Choć sam unika imperialnej retoryki. prowadzącego obwoźny imperialny fast food. euro. Fast food rzecz całkiem dobra i popularna. że jest gotowa płacić 230–250 dolarów za tysiąc metrów kwadratowych gazu. by osiągnąć dochód na osobę porównywalny z Portugalią. czyli normalną cenę środkowoeuropejską. że niesie zacofanym narodom wolność. diamentami oraz złotem. Wyższy okazuje się w krajach nadbałtyckich również standard życia. Jako światowy lider Zachód daleko bardziej niż Rosja spełnia kryteria bycia Imperium w tiutczewowskim rozumieniu tego słowa. euro. Prócz stwierdzenia. a także inne w pełni imperialne symbole 180 .

W ciągu piętnastu lat istnienia WNP kraj pretendujący do statusu Imperium nie zdołał sprecyzować. Płać daninę w pieniądzach i rekrucie (stąd też nazwa: „pod-dani”). A człowiek jest przecież grzeszny. to jak można oceniać efektywność. Nieokreślone do końca pragnienie. jaki imperialny zestaw wartości przekazują sobie nasze elity przy zmianie warty – oto. które niosą ludzkości idee wolności. bardzo łatwo mogą skłonić rosyjskie lobby siłowe do rozwiązania lokalnego konfliktu w „strefie imperialnego wpływu”. Najprawdopodobniej same niewiele z tego rozumieją. Nawet jeśli biurokrata Bush nawarzył piwa w Iraku. W imię czego? Co będzie w tej sytuacji oznaczać zwycięstwo? Siła prawdziwie potężnego Imperium polega także na tym.Rosja imperialna? – wystarczy wspomnieć chociażby o nazwie najsłynniejszego amerykańskiego drapacza chmur… Tak naprawdę ważniejsze jest to. a poza tym żyj sobie. w połączeniu z w pełni określonym dążeniem do tego. póty mitologia imperialna może być wykorzystywana jako narzędzie do forsowania prywatnych interesów. przestrzegaj prawa. dobrobytu itd. Podoba się to Rosji czy nie – dla USA to kwestia marginalna. Czy może już nie? Problem jest poważniejszy. Póki nie ma jasno sformułowanych celów i strategii. Potęga. I śmiertelny. Państwo. Mało istotny drobiazg. lojalność. że na Zachodzie całkiem nieźle został rozwiązany problem rozdzielenia Władzy jako biurokracji i Państwa jako misji. Dowolnych. tak jak robili to ich poprzednicy. Misję te realizować będą (z mniejszymi lub większymi sukcesami) następni prezydenci. Jaką globalną misję. Może dlatego tak bardzo boją się zmiany? Władza. Nadzieja – znów wszystko uosobione w jednym człowieku. by zwiększyć płynące z budżetu dotacje. nie znaczy to jeszcze. by poczuć się Państwem. że stawia ono przed swoimi poddanymi jasne i proste zadania. kto nie sformułował zasad współpracy w zespole? 181 . Ważniejsze jest co innego. że klęskę poniosła globalna imperialna misja Stanów Zjednoczonych. perspektywiczność współpracy? Jak może pretendować do roli lidera ten. czego konkretnie chce od członków Wspólnoty. jak ci się podoba. niż się wydaje. w czym tkwi problem. A skoro nie zdołał.

efektywnego. mogą się dzisiaj pochwalić jedynie kraje z liberalną gospodarką rynkową i taką samą ideologią państwową. by wątpić. które odgrywają rolę dwóch najbardziej wpływowych i atrakcyjnych centrów światowego rozwoju. Jeśli wychodzi się z takich założeń. To właśnie siła (jeśli nie termojądrowa. to chociażby węglowodorowa) wydaje się jego adeptom warunkiem koniecznym i wystarczającym dla podwyższenia statusu Rosji. Statusem mocarstwa. Idea silnego i efektywnego państwa liberalnego ominęła nas jako jedna z potencjalnych możliwości i bezpowrotnie skryła się za horyzontem. który ma szansę realizacji w przyszłości. Za jedyny spójny projekt imperialny. Jednak pojęcie liberalizmu jest dziś w Rosji tak zdyskredytowane. Państw o innym ustroju raczej wśród światowych liderów nie ma. wygodnego do życia dla mieszkańców i atrakcyjnego dla sąsiadów. w lepszym – stopniową ideową oraz gospodarczą 182 . Gdybyśmy chcieli postawić przed sobą zadanie uczynienia z Rosji kraju wiodącego. jak jutro będzie zdyskredytowana koncepcja Imperium. które ma za podstawę nie ekstensywną eksploatację surowców demograficznych bądź naturalnych (jak w przypadku Chin oraz świata islamskiego). ale także do nowego cyklu degradacji ideologii państwowej. Należałoby rozdzielić władzę oraz utworzyć niezależne instytucje społeczne. gospodarcze i inne. W gorszym razie zaowocuje to konfliktami wojskowymi na różną skalę. siłowe.Imperium Putina Liberalne imperium? Rozmytość celów i wartości przy ostrej żądzy pokazania swojej potęgi może doprowadzić Rosję (kolejny raz!) nie tylko do bezsensownego marnotrawstwa zasobów ludzkich i materialnych. można by uznać hipotezę Anatolija Czubajsa o „imperium liberalnym”. A w ślad za nią – również terytorium państwowego. to można by nazwać liberalnymi imperiami USA oraz Unię Europejską. to do osiągnięcia tego celu niezbędne byłyby przekształcenia liberalne ukierunkowane na wzmocnienie konkurencji i efektywności. ale intensywne i efektywne rozwiązania organizacyjne. technologiczne czy informacyjne. W modzie jest dziś imperium nieliberalne. że poglądy te podziela znaczna część mieszkańców naszego kraju. z wysokim standardem życia. Nie ma powodów.

Tłum. która sto lat temu znajdowała się w dziesiątce światowych liderów. lepiej znanych i bardziej tragicznych państw. Anna Wylegała 183 . lecz w ciągu długich lat populizmu elit (w tym także siłowych) spadła do drugiej ligi. Hiszpanii (Franco). Włoch (Mussolini) oraz dwóch innych. To samo pokazuje przykład „powtórnych imperiów”. jeśli chodzi o rozwój gospodarczy. porównywalną z przypadkiem Argentyny. które również oparły swoje spekulacje na wielkiej przeszłości. próbujących naśladować mitologiczne wzory z własnej historii: Portugalii (Salazar).Rosja imperialna? degradacją kraju i państwa.

.

Noty biograficzne Aleksandr Auzan (ur. Ordżonikidze. dyrektor Instytutu Projektu Narodowego „Umowa Społeczna”. po publikacji którego zaczęła się „sprawa Jukosu”. Tri publicznyje lekcii o grażdanskom obszcziestwie (Moskwa 2006). Autor m. Rady ds. ekonomista i analityk polityczny. technolog polityczny. 1954) – socjolog. Jeden z najczęściej cytowanych komentatorów politycznych w Rosji. obecnie profesor na wydziale ekonomicznym tej uczelni. Łomonosowa. Ekonomiczieskaja intierprietacija praw cziełowieka (Moskwa 2004). Strategii Narodowej oraz Agencji Informacji Politycznych (APN). 185 . Stanisław Biełkowski (ur. Strategii Narodowej. W przeszłości członek zarządu Instytutu „Społeczeństwo Otwarte” i kierownik programu Ekonomia polityczna rosyjskich reform w Moskiewskim Centrum Carnegie. Studiował na Państwowej Akademii Zarządzania im. Współautor raportu Państwo i oligarchia. Do 1999 roku współpracował z Borysem Bierezowskim. 1971) – politolog. Wspierania Rozwoju Instytucji Społeczeństwa Obywatelskiego i Praw Człowieka. Administratiwnyje bar’iery w ekonomikie: institucional’nyj analiz (Moskwa 2004). założyciel pozarządowego Instytutu ds. Członek Rady przy Prezydencie FR ds.in. Studiował ekonomię na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im.

Następnie pracownik Instytutu Badań Międzynarodowych. Wicedyrektor Fundacji „Liberalna Misja”.in. Absolwent dziennikarstwa na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. Pracował w Instytucie Konkretnych Badań Socjologicznych Akademii Nauk ZSRR.. Profesor Moskiewskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO). Russia and Europe. The Evolution of the Political System in Post-communist Russia (z Lilią Szewcową. Moskwa 2005). Warszawa 2003). wyd. The Omnipotent and Impotent Goverment. 2001–2002) oraz Centrum Stosowanych Badań Międzynarodowych w Moskwie (2002–2003). z Bertilem Nygren. Istorija Rossii: koniec ili nowoje naczało? (z Aleksandrem Achijezerem i Igorem Jakowenko. Moskwa 2005). 186 . Moskwa 1999). Stockholm 2001). Stockholm 2004). dyrektor Instytutu Analizy Socjologicznej. Tieniewaja Rossija. polskie Szara strefa w Rosji. Specjalizuje się w rosyjskiej polityce zagranicznej i bezpieczeństwa oraz kwestiach proliferacji broni atomowej.in. Igor Kliamkin (ur. Gospodarczych i Politycznych Akademii Nauk ZSRR (1987–1991). Łomonosowa. 1941) – socjolog. był zastępcą dyrektora Centrum Studiów Politycznych (PIR-Center. Autor m. „Mołodoj Kommunist” oraz wykładał filozofię. z Bertilem Nygren. W czasach ZSRR pracował w gazetach „Komsomolska Prawda”. Łomonosowa. Badania gospodarczo-społeczne. Korejskij jadiernyj krizis: pierspiektiwy uriegulirowanija (z Rose Gottemoeller.. dyrektor Instytutu Analiz Socjologicznych. Ekonomiko-sociolłogiczieskije issliedowanija (z Lwem Timofiejewem.Imperium Putina Jurij Fiedorow – ekspert Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (Chatham House) w Londynie. Opublikował m. kierownik działu analitycznego ośrodka badań opinii publicznej Fundacja „Opinia Społeczna” (1992–1996). Putin I and Putin II. wykładał również w King’s College w Londynie. Specjalizuje się w socjologii politycznej społeczeństwa poradzieckiego.. Putin’s Foreign Policy (red. w Instytucie Gospodarki Światowej i Stosunków Międzynarodowych. Moskwa 2000. Results of the First Term and Prospects for the Second (red. Studiował fizykę na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im.

Comment fonctionne la Russie? Le politique. Upadek Związku Sowieckiego i powstanie Federacji Rosyjskiej (Kraków 2001). Radca w Ambasadzie RP w Moskwie (1992–1997).in. Kieruje grupą badawczą Observatoire de la Russie wspieraną przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Francji. Autorka m. La Russie de Poutine (Paris 2005).in. „Demokratizatsiya”. „East European Constitutional Review”. The Challenge of Proximity (Zürich 2004). Rozgrabione imperium. Marie Mendras – profesor w Instytucie Nauk Politycznych (Science Po) w Paryżu. Dictatorship and Democracy: Russian Post-Communist Political Reform 187 . Wykładowca w Studium Europy Wschodniej UW i w Szkole Głównej Handlowej. Michael McFaul (ur. Prowadzi badania nad rosyjską polityką zagraniczną i wewnętrzną. profesor w Instytucie Studiów Politycznych PAN. Comment fonctionne la Russie? Le politique.. Studiowała w Institut d’Etudes Politiques de Paris. La Russie de Poutine. le bureaucrate et l’oligarque (Paris 2003). Specjalizuje się w rosyjskiej polityce zagranicznej i wewnętrznej. Studiował nauki polityczne i filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. Członkini redakcji czasopism: „Pro et Contra”. doradca National Democratic Institute. ekspert od Rosji w Centrum Studiów i Badań Międzynarodowych (CERI). 1954) – politolog. „Journal of Democracy”.Noty biograficzne Włodzimierz Marciniak (ur. Członek redakcji czasopism: „Current History”. Ekspert Carnegie Endowment for International Peace oraz Hoover Institution. „Esprit”. Specjalizuje się w przemianach ustrojowych i kulturowych aspektach przemian politycznych we współczesnej Rosji. Paris 2003). transformacji demokratycznej i problematyce gospodarek poradzieckich. Autor m. in. Studiował stosunki międzynarodowe i języki słowiańskie na Uniwersytecie Stanforda oraz na Uniwersytecie w Oksfordzie. Opublikował m. le bureaucrate et l’oligarque (red. pracownik naukowy Krajowego Centrum Badań Naukowych (CNRS). Russia and Europe. 1963) – profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Stanforda. na Uniwersytecie Johns Hopkins w Bolonii oraz w Russian Research Center na Uniwersytecie Harvarda. w tym nad relacjami między elitami i społeczeństwem rosyjskim.

. W 1981 roku aresztowany i skazany na pięć lat więzienia za nielegalną działalność wydawniczą. uczeń Jurija Łotmana. dysydent. Policy Towards Russia After the Cold War Between (z Jamesem Goldgeierem. The Evolution of Relations within the Slavic Triangle: a View from Russia (red.in. obrońca praw człowieka. Komentator wydarzeń w Rosji w mediach rosyjskich i zachodnich. Washington 2004). Zajmuje się historią Rosji w XX wieku. Studiował historię na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. Studiował historię i filozofię na Uniwersytecie w Tartu. Rethinking the Respective Strategies of Russia and the European Union (red.in. rosyjską polityką wobec WNP. Łomonosowa. Zajmuje się dyskursem politycznym we współczesnej Rosji. Washington 2003). z Bertilem Nygren. Członek programu New Approaches to Russian Security (PONARS) w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych w Waszyngtonie. 1967) – ekspert Fińskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w Helsinkach. „Osteuropa”. Russia’s Unfinished Revolution: Political Change from Gorbachev to Putin (London 2001). Pracował w Instytucie Europy Rosyjskiej Akademii Nauk.Imperium Putina (z Nikołajem Pietrowem i Andriejem Riabowem. Dmitrij Orieszkin (ur. Autor m. Łomonosowa. w „Russia in Global Affairs”. „Pro et Contra”. Moscow 2003) oraz ponad 90 artykułów naukowych publikowanych m. Opublikował 188 . W 1992 roku zrehabilitowany. przewodniczący i jeden z twórców Stowarzyszenia „Memoriał”. 1946) – historyk. Arkadij Moszes (ur. Pracownik naukowy Instytutu Geografii Rosyjskiej Akademii Nauk. Stockholm 2002). kierownik programu Rosja i UE.S. geografią wyborczą. Studiował geografię na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. 1953) – analityk polityczny. działacz społeczny. twórca i kierownik Grupy Analitycznej „Mercator”.. w szczególności represjami politycznymi. Specjalizuje się w rosyjskiej polityce zagranicznej wobec Zachodu i WNP oraz polityce zagranicznej Ukrainy i Białorusi. Arsienij Roginski (ur. Power and Purpose: U. W latach 1975–1981 zredagował i wydał w samizdacie publikację Pamiat’. „Jewropa”.

Putin’s Russia (Washington 2003). Minuwszije (Paryż 1986). Lilia Szewcowa (ur. Wielkiej Brytanii i Francji. Globalization. Studiowała historię i dziennikarstwo w MGIMO. and Putin: Political Leadership in Russia’s Transition (z Archie Brownem. Paris 1991).in. 1951) – politolog. Warszawa 1998). Sistema isprawitel’no-trudowych łagieriej w SSSR 1923–1960 (z Nikitą Dobkinem. ekspert Carnegie Endowment for International Peace w Waszyngtonie i Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (Chatham House) w Londynie. Yeltsin’ Russia Myth and Reality (Washington. La Grande Secousse. „Demokratizatsiya”. publicysta. Gorbachev. Opublikował m. Łagry. W 1974 roku współzałożyciel i redaktor naczelny kwartalnika politycznego „Aneks”. „Pro et Contra”. Stefana Batorego. Yeltsin. Przewodnik encyklopedyczny. Moskwa 1992).. Washington 2001). 2000). Power and Democracy (red. polityki zagranicznej premier Hanny Suchockiej. Moskwa 1988. W latach 1989–1990 doradca ds. 2 z Aleksandrem Dobkinem. „Journal of Democracy”. L’Europe de l’Est 1989–1990 (red. pracownik naukowy francuskiego Krajowego Centrum Badań Naukowych (CNRS). 189 . 1940) – politolog.in: Rieżim Borisa Jelcina (Moskwa 1999). Studiował socjologię i ekonomię na Uniwersytecie Warszawskim. prezes Zarządu Fundacji im. t. politycznych premiera Tadeusza Mazowieckiego. W latach 1971–1989 na emigracji politycznej we Włoszech. Zwien’ja (t. z Nikitą Ochotinem. z Markiem Plattnerem. z Peterem Kende. ekspert w Moskiewskim Centrum Carnegie.Noty biograficzne m. stosunki międzynarodowe w John Hopkins University.. Paris 2003). Należy do najczęściej cytowanych politologów rosyjskich. Moskwa 1990. Profesor Moskiewskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO). z Anne-Marie Le Gloannec. Aleksander Smolar (ur. Autorka wielu książek i artykułów dotyczących najnowszej historii Rosji m. wyd.. kieruje projektem poświęconym polityce wewnętrznej Rosji. polskie. Członkini redakcji czasopism: „American Interest”. De Kant a Kosovo (red. 1.in. a w latach 1992–1993 doradca ds. Baltimore 2000).

.

Droga do Europy. Wiktor Juszczenko. omówienia wszystkich sesji oraz non-paper prezentujący polskie propozycje przyszłego kształtu polityki Unii wobec nowych wschodnich sąsiadów. Julia Mostowa. Publikacja w wersji polskiej. publikacja podsumowująca konferencję zorganizowaną przez Fundację we współpracy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych. Julia Tymoszenko i Taras Wozniak. Białoruś. Petro Symonenko. 191 . Publikacja w wersji polskiej. Opinie ukraińskich elit (2004).Wybrane publikacje Fundacji Batorego poświęcone stosunkom międzynarodowym Polityka rozszerzonej Unii Europejskiej wobec nowych sąsiadów (2003). Publikacja w wersji angielskiej i polskiej. angielskiej i białoruskiej. zbiór trzydziestu wywiadów z politykami. a także systemu edukacji. przedsiębiorcami i artystami na temat miejsca Ukrainy w Europie i perspektyw europejskiego wyboru. obszerne opracowanie autorstwa białoruskich ekspertów zawierające propozycję reform w tym kraju w sferze politycznej. Scenariusze reform (2003).in. ekonomicznej i społecznej. Leonid Krawczuk. Wśród rozmówców znaleźli się m. dziennikarzami. Myrosław Popowycz. zawiera wystąpienia Aleksandra Kwaśniewskiego i Włodzimierza Cimoszewicza. naukowcami. Ołeksandr Moroz.

raport analizuje sytuację wewnętrzną na Białorusi oraz jej położenie międzynarodowe na kilka tygodni 192 . Włodzimierza Cimoszewicza. UE wobec Białorusi (2006). Dariusza Rosatiego i Aleksandra Smolara oraz odpowiedzi na ankietę rozpisaną wśród polityków na temat dzisiejszego stanu i priorytetów polskiej polityki zagranicznej. Więcej niż sąsiedztwo. New Geopolitics of Central and Eastern Europe. raport poświęcony ewolucji polityki Ukrainy wobec Unii Europejskiej oraz polityki Unii wobec Ukrainy po pomarańczowej rewolucji. Between European Union and United States (2005). Tadeusza Mazowieckiego. publikacja zawierająca zapis debaty zorganizowanej przez Fundację Batorego z udziałem m.Kissingera. Antony’s College Uniwersytetu Oksfordzkiego. Publikacja w wersji angielskiej. Raport końcowy (2004).Imperium Putina Polska polityka zagraniczna: kontynuacja czy zerwanie? (2004). zapis dyskusji pomiędzy ekspertami i politykami. Publikacja zawiera także rekomendacje dla Kijowa i Brukseli oraz możliwe scenariusze rozwoju ich stosunków w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Po rewolucji pomarańczowej. a także wykład specjalny byłego Sekretarza Stanu USA Henry A. St. Leny Kolarskiej-Bobińskiej. krajów akcesyjnych i Ukrainy. Rozszerzona Unia Europejska i Ukraina – nowe relacje. wystąpienia Danuty Hübner i Adama D. Andrzeja Olechowskiego.in. Publikacja w wersji angielskiej i polskiej. Rotfelda. polskiej i ukraińskiej. Publikacja w wersji angielskiej. propozycje dotyczące stosunków pomiędzy rozszerzoną Unią Europejską a Ukrainą opracowane przez grupę ekspertów z Unii Europejskiej. Publikacja w wersji angielskiej. Aktywnie i wspólnie. Relacje Unia Europejska – Ukraina do wiosny 2006 roku (2005). polskiej i ukraińskiej. publikacja podsumowująca konferencję zorganizowaną przez Fundację Batorego we współpracy z Fundacją Nauki i Polityki (SWP) z Berlina oraz Centrum Studiów Europejskich.in. Zawiera m.

przed wyborami prezydenckimi. publikacja koncentruje się na ocenie sytuacji wewnętrznej i międzynarodowej Białorusi kilka miesięcy po wyborach prezydenckich oraz zawiera próbę prognozy rozwoju wydarzeń w tym kraju. publikacja poświęcona znaczeniu historii w stosunkach Polski z jej sąsiadami: Niemcami. Aleksandra Smolara. Publikacja dostępna jest w wersji angielskiej. Publikacja w wersji angielskiej i polskiej. Jacka Saryusz-Wolskiego i Aleksandra Smolara. Adama Daniela Rotfelda. Bogumiły Berdychowskiej. Jana Rokity. Marka Jurka. Pamięć i polityka zagraniczna (2006). Kazimierza Michała Ujazdowskiego i Anny Wolff-Powęskiej. W tomie znalazły się wystąpienia m. Bronisława Geremka.org. Władysława Bartoszewskiego. Dariusza Rosatiego. Tadeusza Mazowieckiego. Donalda Tuska. Jaka będzie przyszłośc reżimu Łukaszenki? (2006). Andrzeja de Lazariego. Raport powstał we współpracy ze Stowarzyszeniem Spraw Międzynarodowych z Pragi. Stefana Mellera.in. Ciągłość i zmiana w polskiej polityce zagranicznej (2006). Wszystkie publikacje dostępne są w pełnej wersji na stronie: www. Marka Borowskiego. białoruskiej i polskiej. Bronisława Geremka. Rosją i Ukrainą. Klausa Bachmanna. Władysława Bartoszewskiego. Publikacja w wersji angielskiej i polskiej. Zdzisława Krasnodębskiego. Tekst został opracowany we współpracy ze Stowarzyszeniem Spraw Międzynarodowych z Pragi. białoruskiej i polskiej. Dostępny jest w wersji angielskiej.pl/pub 193 .in. Białoruś po „wyborach”.batory. a także polityki UE i Rosji wobec Białorusi. publikacja zawiera zapis debaty zorganizowanej przez Fundację Batorego z udziałem m.

Master your semester with Scribd & The New York Times

Special offer for students: Only $4.99/month.

Master your semester with Scribd & The New York Times

Cancel anytime.