You are on page 1of 50

Warszawskie Studia Teologiczne XVI/2003, 101-150

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA


Tumaczenie Zbigniew Izydorczyk i Mirosaw Bielewicz Opracowanie Zbigniew Izydorczyk wiadectwa Ojcw Kocioa Posta w. Piotra Apostoa oraz charakter jego witoci i apostolstwa wyaniaj si z czterech ewangelii i z ukaszowych Dziejw Apostolskich. Pisma te szkicuj posta barwn i charyzmatyczn, ktra od zarania Chrzecijastwa pobudzaa pobon wyobrani i w ustnych podaniach obrastaa legend. W krgu takich wanie przekazw powstay Dzieje Piotra apostoa i Szymona, wczesnochrzecijaski apokryf, z ktrego czerpali obficie porednio lub bezporednio zarwno redniowieczni jak i pniejsi pisarze. Piotra zmagania z Szymonem Magiem, jego zmieszanie na Chrystusowe Quo vadis?, wreszcie jego mier krzyowa w Rzymie te i podobne motywy skrystalizoway si wanie w Dziejach Piotra. Dokadna data powstania tego utworu jest trudna do ustalenia, bo chocia aluzji do rnych poda o Piotrze we wczesnych pismach nie brakuje, trudno jest powiza te wiadectwa z konkretnymi, zachowanymi tekstami Dziejw. Tak wic ju Kanon Muratoriego (ok. 200 r.), wspomina, e mczestwo Piotra i podr Pawa do Hiszpanii pominite s w Dziejach kanonicznych1. Wydarzenia te, opisane w apokryficznych Dziejach, musiay zatem by znane autorowi Kanonu, lecz skd czerpa on t znajomo nie da si bliej okreli. W jego krtkiej wzmiance nic nie wskazuje na jakie konkretne rdo. I chocia Kanon i Dzieje mogy wyrosn z tych samych tradycji, brak nam danych, by oceni stopie ich pokrewiestwa. Podobnie rzecz si ma z informacjami przekazanymi przez Klemensa Aleksandryjskiego i Hippolita. Ten pierwszy wzmiankuje (Strom. III, 6, 52; VII, 11, 63), e Piotr by onaty i e mia dzieci. Crka Piotra rzeczywicie wspomniana jest w koptyjskim fragmencie Dziejw Piotra, lecz szczeg ten bynajmniej nie dowodzi, e Klemens czerpa z tego wanie apokryfu. Hippolit natomiast opisuje (Ref. VI, 20) przybycie Szymona Maga do Rzymu, lecz jego relacja o mierci Szymona ma niewiele wsplnego z Dziejami. Obaj pisarze znali zapewne jakie ustne lub pisemne przekazy o Piotrze, ale nie musiao by to pismo, ktre zachowao si jako Dzieje Piotra. Kilku innych pisarzy trzeciego wieku nawizuje do bardziej charakterystycznych szczegw Dziejw. Orygenes, na przykad, podaje (zob. Euzebiusz, HE III, 1, 2), e
1

Zob. L. VOUAUX, Les actes de Pierre, Paris 1922, 110-13.

102

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

Piotr zosta ukrzyowany gow w d, dokadnie tak jak to opisuje rozdz. 37 Dziejw. Commodian (Carmen apologeticum, v. 626) zna podanie o psie rozmawiajcym z Szymonem jak rwnie o niemowlciu, ktre przemwio do Szymona (Dzieje, rozdz. 9, 11, 12, 15). Za autor Didaskaliw (VI, 7-9) powtarza histori konfrontacji Piotra z Szymonem w Jerozolimie i w Rzymie. aden z tych pisarzy nie wzmiankuje tytuu ani nie cytuje Dziejw, ale szczegy ktre przytaczaj wsplnie, zdaj si sugerowa, e zachowane Dzieje albo jakie teksty czy tradycje blisko z nimi zwizane istniay ju w trzecim wieku. Zwizek pomidzy Dziejami Piotra i rwnie apokryficznymi Dziejami Pawa zdaje si potwierdza tak hipotez. Oba te utwory zawieraj scen Quo vadis, z tym jednak, e w Dziejach Pawa scena ta nie pasuje do kontekstu. Moliwym jest zatem, e Dzieje Pawa zapoyczyy t scen z Dziejw Piotra, a poniewa oglnie przyjmuje si, e te pierwsze powstay pod koniec drugiego wieku, te drugie musiayby powsta jeszcze wczeniej. Trzeba jednak nadmieni, e zwizki midzy tymi dwoma utworami tak jak zwizki midzy Dziejami Piotra i Dziejami Jana nie s jeszcze w peni ustalone i e nie wszyscy badacze zgadzaj si na chronologiczne i tekstualne pierwszestwo Dziejw Piotra. Midzy czwartym a szstym wiekiem Dzieje Piotra dostpne byy do szeroko; potwierdzaj to echa, aluzje i cytaty gwnie w antyheretyckich i apokryficznych pismach tego okresu. Euzebiusz otwarcie nazywa te Dzieje heretyckimi (HE III, 3, 2), a w. Augustyn wspomina, e Manichejczycy czytali o uzdrowieniach crki w. Piotra i crki pewnego ogrodnika (Contra Adimantum 17.5), cudach Piotrowych, ktre stanowiy zapewne cz Dziejw, chocia nie zachoway si w wersji z Vercelli. Filaster z Brescii te potwierdza, e Dzieje Piotra czytane byy wrd Manichejczykw i innych heretykw (Haer. 88). W kocu Dekrety pseudogelazjaskie potpiaj Dzieje Piotra apostoa, apokryf2. Wszystkie te powizania Dziejw z sektami heretyckimi nie przeszkodziy jednak innym autorom siga po tekst Dziejw czy ich wtki. Vita Abercii z czwartego wieku cytuje z rozdz. 2, 7, 20, i 213; troch pniejsze Dzieje Filipa inspiroway si zapewne rozdz. 28, 38, i epizodem o crce Piotra; Acta Xantippae et Polyxenae4, prawdopodobnie z szstego wieku, czyni aluzj do pocztkowych wersetw tekstu z Vercelli; a Acta SS. Nerei et Achillei nawizuj do epizodu z crk w. Piotra5. W sidmym wieku jednak bezporednie echa Dziejw Piotra cichn i apokryf ten popada w zapomnienie. Jego miejsce zajmuj wtrne kompozycje, przede wszystkim tzw. adaptacje Linusa i Marcellusa.

Miejsce i czas powstania


Chocia akcja zachowanych Dziejw Piotra toczy si gwnie w Rzymie, obecno greckich imion i pobiena tylko znajomo rzymskiej topografii sugeruj, e
2 3 4 5

M. STAROWIEYSKI, Apokryfy Nowego Testamentu, Lublin 1986, t. 1, 1, s. 57. Wyd. T. Nissen (Leipzig 1912). Wyd. M. R. JAMES, Apocrypha Anecdota, Texts and Studies II, 3 (1893), 43-85. Wyd. H. ACHELIS, Texte und Untersuchungen 11.2 (Leipzig 1893), 1-23.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

103

apokryf ten powsta poza Rzymem. Pewne szczegy, jak na przykad inskrypcja na posgu Szymona (rozdz. 10), wyraenie przyjaciel cesarza (rozdz. 34), czy wreszcie mody wiek senatora Nikostratusa (rozdz. 28), zdaj si wskazywa, jak twierdzi J. N. Bremmer6, na ktre z wikszych miast Azji Mniejszej jako kolebk Dziejw. G. Poupon natomiast, opierajc si na uwagach G. Fickera, skania si ku greckim rodowiskom w Syrii7. Oglnie przyjmowanym okresem powstania Dziejw jest koniec drugiego lub pocztek trzeciego wieku. Jeli si jednak przyjmie, e autor Dziejw Pawa posuy si Dziejami Piotra, wtedy przedostatnia dekada drugiego wieku wydaje si moliw dat kompozycji apokryfu o Piotrze8.

Zachowane teksty
Dzieje Piotra zostay pierwotnie spisane w jzyku greckim. Niestety pena grecka wersja tego apokryfu nie zachowaa si; mamy jedynie trzy rkopisy zawierajce kocowe rozdziay, ktre opisuj mczesk mier Piotra (tzw. Mczestwo Piotra). S to: Patmos, Biblioteka klasztorna, Cod. 48 (z IX wieku) Mt. Athos, Biblioteka klasztorna, Cod. 79 (z IX-X wieku) Ochrid (na pograniczu Macedonii i Albanii), Biblioteka miejska, Cod. 44 (z XI wieku). Fragmenty wczeniejszych rozdziaw i tym samym dowody na to, e istniaa kiedy kompletna wersja grecka przetrway w papirusowym fragmencie z Oxyrynchos (Pap. Oxyrynchus 8499) oraz w cytatach wkomponowanych w Vita Abercii. Mczestwo Piotra zachowao si rwnie, w peni lub fragmentarycznie, w tumaczeniach na koptyjski, etiopski, syryjski, arabski, ormiaski, i gruziski10, co sugeruje, e ta cz apokryfu przepisywana bya niezalenie od reszty Dziejw, by moe dla celw liturgicznych. aciskie tumaczenie Dziejw Piotra zachowao si w jednym tylko kodeksie z Biblioteki kapitularnej w Vercelli (cod. CLVIII), ktry oprcz Dziejw, zawiera rwnie blisko z nimi zwzane Recognitiones pseudo-Klemensa. Kodeks ten spisany

"Aspects of the Acts of Peter: Women, Magic, Place and Date", w: J. N. BREMMER, The Apocryphal Acts of Peter: Magic, Miracles and Gnosticism, Leuven 1998, 6, 10, 14-16. G. FICKER, Die Petrusakten: Beitrage zu ihrem Verstndnis, Leipzig 1903; G. POUPON, "Actes de Pierre", w: F. BOVON, P. GEOLTRAIN, crits apocryphes chrtiens, Bibliothque de la Pliade [Paris] 1997, 1043. W. SCHNEEMELCHER, "Petrusakten", w: W. SCHNEEMELCHER, Neutestamentliche Apokryphen in deutscher bersetzung, 5. Auflage der von Edgar Hennecke begrndeten Sammlung, t. 2, Apostolisches Apokalypsen und Verwandtes, Tbingen 1989, s. 255; Bremmer, Aspects, s. 18.
9 B. P. GRENFELL, A. S. HUNT, "No. 849, Acts of St. Peter", w: The Oxyrhynchus Papyri, t. 6. London: 1908, 6-12 10 8 7

Zob. Bibliografi.

104

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

zosta w VI-VII wieku, prawdopodobnie w Hiszpanii. Orygina aciskiego tumaczenia powsta zapewne w Afryce Pnocnej, jak wskazuj na to pewne cechy paleograficzne zachowanego tekstu11; dokadna jego data nie jest ustalona, lecz wikszo badaczy przyjmuje trzecie lub czwarte stulecie12. Tumaczenie aciskie jest najobszerniejsz wersj Dziejw Piotra i jako jedyne opisuje nie tylko mier apostoa, ale rwnie wyjazd Pawa z Rzymu do Hiszpanii oraz spr midzy Piotrem a Szymonem Magiem w Rzymie. Tekst ten nie jest jednak cakiem spjny ani jednorodny. G. Poupon wskazuje, na przykad, e rozdz. 1-3, 30, i 41 nosz wszelkie znamiona interpolacji, i e rozdz. 4, 6, i 10 nosz lady dziaalnoci redakcyjnej. Moe to wiadczy, e aciska wersja nie jest odzwierciedleniem Dziejw Piotra w ich oryginalnej formie, lecz wczesnej przerbki pierwotnego tekstu. Przerbka ta, zapewne pnocno-afrykaskiego pochodzenia, moga powsta w ostatnich dekadach drugiego lub pierwszych trzeciego stulecia13. Wersje Dziejw Piotra wykazujce podobiestwo do tekstu z Vercelli, by moe nawet pokrewiestwo z nim, zachoway si rwnie w jzykach staro-sowiaskim, syryjskim, sogdyjskim.14 Wedug Stychomterii Nikefora, pierwotne Dzieje Piotra zawieray 2750 stychw15, co znaczy, e oryginalny tekst by o jedn trzeci duszy ni zachowana wersja aciska. Niektrzy badacze sugeruj, e zaginiona cz apokryfu zawieraa opis konfrontacji Szymona z Piotrem i Pawem w Jerozolimie, o ktrym wspomina rozdz. 23. Dwa zachowane fragmenty cudw Piotrowych rwnie mogy nalee do greckiego oryginau Dziejw: uzdrowienie wasnej crki Piotra i uzdrowienie crki pewnego ogrodnika. Pierwszy z tych fragmentw zosta odnaleziony przez C. Schmidta w koptyjskim papirusie (Kopt. Pap. Berlin 8052)16. Epizod ten zwile streci w. Augustyn w Contra Adimantum, a jakie ptora wieku pniej wzorowa si na tyme epizodzie autor Acta SS. Nerei et Achillei. Drugi fragment znany jest ze streszczenia w apokryficznym licie Tytusa na temat dziewictwa, wydanym przez D. de Bruyne oraz z aluzji w Contra Adimantum w. Augustyna. Urywek mowy Piotra wydany przez de Bruyne z rkopisu Cambrai 254 moe take nalee to tego epizodu17.

G. POUPON, "L'Origine africaine des Actus Vercellenses", w: J. N. BREMMER, The Apocryphal Acts of Peter, s. 192-99.
12 C. H. TURNER, "Actus Petri cum Simone (Vercellenses)", Journal of Theological Studies 32(1931) 119; BREMMER, "Aspects", s. 19; POUPON, "L'Origine africaine", s. 196. 13 L. H. WESTRA, "Regulae fidei and Other Credal Formulations in the Acts of Peter", w: J. N. BREMMER, The Apocryphal Acts of Peter, s. 147; G. POUPON, "Les Actes de Pierre et leur remaniement", w: Aufstieg und Niedergang der rmischen Welt, pt. 2: Principat, vol. 25.6, red. W. Haase, Berlin 1988, s. 4381. 14 15 16

11

Zob. Bibliografi. STAROWIEYSKI, Apokryfy, s. 62.

Die alten Petrusakten im Zusammenhang der apokryphen Apostelliteratur, nebst einem neuentdeckten Fragment, untersucht, Texte und Untersuchungen 24.1, Darmstadt 1903, 3-7. Noveaux fragments des Actes de Pierre, de Paul, de Jean, dAndr et de lApocalypse dlie, Revue bndictine 25 (1908) 153.
17

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

105

Tendencje teologiczne
Dzieje Piotra nie s traktatem teologicznym, a raczej nale do literatury popularnej, ktrej celem byo zabawia a jednocznie poucza i ksztatowa moralnie. Dyskurs teologiczny pojawia si jedynie na peryferiach narracji o cudownych wydarzeniach i nadprzyrodzonych zjawiskach. Trudno zatem mwi o jakim zwartym systemie teologicznym wyraonym w tym apokryfie, chocia niewtpliwie mona w nim dostrzec pewne lady myli teologicznej, nawet jeli nie s one jednoznaczne w swojej wymowie. Ponadto jeli przyjmiemy tez Poupona o wczesnej przerbce apokryfu, to niewiele mona powiedzie o teologicznych tendencjach pierwotnego tekstu, jako e tendencje te mogy zosta zatarte lub wypaczone w procesie adaptacji. Pomimo tych trudnoci interpretacyjnych badacze s zgodni co do tego, e Dzieje nie s pismem wymierzonym przeciwko Szymonianom, gdy ich doktryny i nauki nie s w nich nawet wspomniane; konfrontacja Piotra z Szymonem przedstawiona jest nie jako starcie z herezj lecz niemal jako konfrontacja Boga z Szatanem18. Brak jest natomiast zgody co do tego, czy w Dziejach obecne s i czy maj znaczenie ewentualne tendencje gnostyczne. Schneemelcher stwierdza stanowczo, e Dzieje Piotra nie s pismem gnostycznym, chocia zawieraj pewne elementy, ktre mog by zinterpretowane jako takie19. Poupon natomiast sytuuje greckie rdo Dziejw z Vercelli w rodowisku heterodoksyjnym, dysydenckim. Wyszed on z hipotez, e mogo ono by zredagowane w pnocno-afrykaskim rodowisku manichejskim trzeciego stulecia. Wskazywa na to zdaj si waloryzacja dziewictwa, platoski kontrast midzy wiatem widzialnym a niewidzialnym (rozdz. 37), potpienie ciaa (rozdz. 8), a nawet elementy doketyzmu (rozdz. 38). Jeli odmwi tej redakcji pochodzenia manichejskiego, to moga ona wyj z krgw ariaskich, donatystycznych, czy pryscyliaskich (te ostatnie zgadzayby si nawet z hiszpask proweniencj kodeksu z Vercelli)20. Hipoteza Poupona o heterodoksyjnym pochodzeniu zachowanych Dziejw Piotra stawia w nowym wietle wczesne wiadectwa o heretyckim characterze i heretyckich uytkownikach tego apokryfu.

Niniejsze tumaczenie
Niniejsze tumaczenie Dziejw Piotra oparte zostao na aciskich (Dzieje) i greckich (Mczestwo) tekstach wydanych przez Lipsiusa21 i Vouaux. Tumaczenie to uwzgldnia korekty wprowadzone przez Lipsiusa, Vouaux, Turnera i Poupona (w przypisach do tumaczenia francuskiego). Idc za przykadem Poupona, zachowalimy oryginalny tytu, ktry pojawia si w zdaniu zamykajcym apokryf w rkopisie: Actus Petri apostoli et Simonis (Dzieje Piotra apostoa i Szymona).
18 19 20 21

SCHNEEMELCHER, "Petrusakten", s. 253. Tame, s. 254. POUPON, "L'Origine africaine", s. 196-99.

"Actus Petri cum Simone", w: R. A. LIPSIUS, M. BONNET, Acta Apostolorum apocrypha. T. 1.1, Leipzig 1891; repr. Darmstadt 1959, 45-102.

106

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

BIBLIOGRAFIA
Wydania Dziejw Piotra apostoa i Szymona 1. Dzieje w. Piotra
a) tekst aciski z rkopisu w Vercelli (BHL 6656) LIPSIUS, R. A., BONNET, M. "Actus Petri cum Simone". Acta Apostolorum apocrypha. T. 1.1. Leipzig, 1891; repr. Darmstadt 1959, 45-78 (rozdz. 1-29). VOUAUX, L. Les actes de Pierre. Paris 1922, 228-396. b) fragmenty greckie GRENFELL, B. P., HUNT, A. S. "No. 849, Acts of St. Peter". w: The Oxyrhynchus Papyri, t. 6. London: 1908, 6-12: fragment z Oxyrhynchus (BHG 1482z), tekst odpowiadajcy Vercelli 25.3-26.1. NISSEN, T. S. Abercii Vita. Leipzig, 1912. Tekst czciowo odpowiadajcy Vercelli 2, 7, 20, 21. WESSELY, C. The Oxyrhynchus Papyri. w: Patrologia Orientalis, red. R. Graffin, F. Nau, t. 18. Paris, 1924. S. 481: fragment z Oxyrhynchus (BHG 1482z), tekst odpowiadajcy Vercelli 25.3-26.1. c) fragmenty starosowiaskie FRANKO, I. Apokrify i lehendy z ukrainskykh rukopysiv. T. 3. Lvov 1902, 14-15; pny tekst czciowo odpowiadajcy Vercelli 7-28. STROHAL, R. Stare hrvatske apokrifne pri e i legende. Sobrano iz starih hrv. glagolskih rukopisa od 14-18 vijeka. U Bjelovaru 1917, 30-32; pny tekst czciowo odpowiadajcy Vercelli 7-28. Zobacz rwnie: SANTOS OTERO, A. de. Die handschriftliche berlieferung der altslavischen Apokryphen. T.1. Berlin, 1978. S. 52-59. THOMSON, F. J. "Apocrypha Slavica". The Slavonic and East European Review 58 (1980) 257-58. d) syryjskie Dzieje Piotra (BHO 935) BEDJAN, P. Acta martyrum et sanctorum. T. 1. Paris, 1890; repr. Hildesheim 1968, 14-19; podobiestwo do rozdz. 5-32 wersji z Vercelli. GUIDI, I. "Bemerkungen zum ersten Bande der syrischen Acta Martyrum et Sanctorum". Zeitschrift der deutschen morgenlndischen Gesellschaft 46 (1892) 745-46.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA e) fragment sogdyjski

107

MLLER, F. W. K. w: Sitzungsberichte der kniglichen preussischen Akademie der Wissemschaften. Berlin, 1934, 528-31; sporadyczne podobiestwo do wersji z Vercelli.

2. Mczestwo w. Piotra
a) wersja grecka ( BHG 1483-85) LEMM, O. von. "Koptische apocryphe Apostelacten", cz. 2. Bulletin de lAcademie impriale des sciences de St.-Ptersburg, n. ser. 3. St. Petersburg 1892, 240-84. (Wyd. rwnie w Mlanges Asiatiques 10 [St. Petersburg, 1892] 300-42.) Tekst z cod. Patmiacus, wydanego przez Lipsiusa. LIPSIUS, R. A. "Passiones Petri et Pauli graece ex codice Patmensi...". Jahrbcher fr protestantische Theologie 12 (1886) 86-106. Tekst z cod. Patmiacus. LIPSIUS / BONNET, s. 78-102. VOUAUX, s. 398-466. b) wersja aciska z rkopisu w Vercelli ( BHL 6656) LIPSIUS / BONNET, s. 79-103, rozdz. 30-41; z powodu lakuny brakuje rozdz. 7-8 (35-36). c) wersja koptyjska (BHO 941-42) GUIDI, I. "Frammenti copti", cz. 2. Atti della Reale Accademia dei Lincei. Reconditi. Classe di scienze morali, storiche e filologiche, ser. 4, t. 3.2. 1887, 23-34: fragmenty z trzech rkopisw w Bibliotece Borgiana. LEMM, s. 240-84. d) wersja syryjska BEDJAN, s. 30-33. GUIDI, "Bemerkungen", s. 745-46. e) wersja arabska BIBLIOTEKA WATYKASKA, Rps Vat. Syr. 199, f. 207v, I.2-210v, spr midzy w. Piotrem i Szymonem Magiem w Rzymie; nie publikowany. Zob. G. Graf, Geschichte der christlichen arabischen Literatur, t. 1, Die bersetzungen, Studi e Testi 118 (Citt del Vaticano 1944) s. 260-61. f) wersja etiopska (BHO 940) WALLIS, E. A. The Contendings of the Apostles (Mashafa Gadla Hawryt), Being the Ethiopic Version of the Histories of the Lives, Martyrdoms and Deaths of the Twelve

108

ZBIGNIEW IZYDORCZYK Apostles and the Evangelists. T. 1, The Ethiopic Text. London 1899; repr. Amsterdam 1976, 37-49.

g) wersje ormiaskie (BHO 933-34) CRAKEAN, K. Ankanon girk arakelakank. Tangaran haykakan hin ew nor dpruteanc, t. 3. Venetiis, 1904, 51-56. VETTER, P. "Die armenische apokryphen Apostelakten". Cz. 1, "Das gnostische Martyrium Petri". Oriens Christianus 1 (1901) 217-39. h) wersja gruziska KURCIKIZE, C. Kartuli versiebi apokripebisa mocikulta sesaheb. Tbilissi, 1959. S. 43-49. MARR, N. "Le Synaxaire Gorgien VII, Le Martyre de Pierre a Rome", w: Patrologia Orientalis, red. R. Graffin, F. Nau, t. 19. Paris 1926, 715-25.

3. Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska; brak odpowiednika w wersji z Vercelli)


BRASHLER, J., PARROT, D. M. "The Acts of Peter". w: Nag Hammadi Codices V. 2-5 and VI with Papyrus Berolinensis 8502, 1 and 4, red. D. M. Parrot, Nag Hammadi Studies 11. Leiden 1979, 478-93. SCHMIDT, C. Die alten Petrusakten im Zusammenhang der apokryphen Apostelliteratur, nebst einem neuentdeckten Fragment, untersucht. Texte und Untersuchungen 24.1. Leipzig 1903, 3-7. TARDIEU, M. crits gnostiques. Codex de Berlin. Sources gnostiques et manichennes 1. Paris 1984, 217-22, 403-10. TILL, W. C., SCHENKE, H. M. Die gnostische Schriften des koptischen Papyrus Berolinensis 8502. Texte und Untersuchungen 60.2. Berlin 1972, 296-319. Zobacz rwnie: ACHELIS, H., ed. Acta SS. Nerei et Achillei. Texte und Untersuchungen 11.2. Leipzig 1893, 1-23. Adaptacja tego epizodu; tekst grecki. W. AUGUSTYN. Contra Adimantum Manichaei discipulum, cap. 17.5. Red. Zycha. CSEL 25.1. Wien 1891, 170.

4. Uzdrowienie crki ogrodnika (brak odpowiednika w wersji z Vercelli)


DE

BRUYNE, D. "Epistula Titi, discipuli Pauli, de dispositione sanctimonii". Revue bndictine 37 (1925), s. 50, l. 83-93. D. "Noveaux fragments des Actes de Pierre, de Paul, de Jean, dAndr et de lApocalypse dlie". Revue bndictine 25 (1908), 153. Urywek mowy w. Piotra; r kopis z Cambrai.

DE BRUYNE,

PS.-TITUS. "De dispositione sanctimonii", w: Patrologiae cursus completus, accurante J. P. Migne, Series Latina, Suppl. 2, kol. 1522-42.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA Zobacz rwnie: W. AUGUSTYN, Contra Adimantum.

109

TUMACZENIA Afrykaskie (africaans)


MLLER, J. J. "Die Handelinge van Petrus". w: Nuwe-Testamentiese Apokriewe, red. J. J. Mller. 1959; repr. Pretoria, 1974.

Angielskie
ELLIOTT, J. K. The Apocryphal Jesus: Legends of the Early Church. Oxford, 1996, 121-25: Dzieje (Vercelli), fragmenty; s. 125-29: Mczestwo (wersja grecka), fragmenty; s. 11920: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska); s. 121: Uzdrowienie crki ogrodnika. ELLIOTT, J. K. The Apocryphal New Testament. Oxford, 1993. S. 399-421: Dzieje (Vercelli); s. 421-26: Mczestwo (wersja grecka); s. 397-98: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska). JAMES, M.R. The Apocryphal New Testament.Oxford, 1924; repr. 1986. S. 304-30: Dzieje (Vercelli); s. 330-36: Mczestwo (wersja grecka); s. 300-2: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska). LEMM, s. 240-84: Mczestwo (wersja etiopska), przedruk z wydania Malana. MALAN, S. C. The Conflicts of the Holy Apostles. London, 1871. S. 1-10: Mczestwo (wersja etiopska). PICK, B. Apocryphal Acts of Paul, Peter, John, Andrew and Thomas. Chicago, 1909. S. 57106: Dzieje (Vercelli); s. 106-22: Mczestwo (wersja grecka); s. 52-6: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska). SCHNEEMELCHER, W. "The Acts of Peter". w: E. HENNECKE, New Testament Apocrypha, t. 2, Writings Relating to the Apostles; Apocalypses and Related Subjects, wyd. 3, red. W. Schneemelcher, t. ang. oprac. R. McL. Wilson. Philadelphia, 1965, 279-313: Dzieje (Vercelli); s. 314-22: Mczestwo (wersja grecka); s. 276-78: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska); s. 279: Uzdrowienie crki ogrodnika (wcznie z fragmentem z Cambrai). SCHNEEMELCHER, W. "The Acts of Peter". w: W. SCHNEEMELCHER, New Testament Apocrypha: Revised Edition of the Collection Initiated by E. Hennecke, t. 2, Writings Relating to the Apostles; Apocalypses and Related Subjects, t. ang. oprac. R. McL. Wilson. Cambridge, 1992, 287-311: Dzieje (Vercelli); s. 311-17: Mczestwo (wersja grecka); s. 285-86: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska); s. 287: Uzdrowienie crki ogrodnika (wcznie z fragmentem z Cambrai). WALLIS, E. A. The Contendings of the Apostles (Mashafa Gadla Hawryt), Being the Ethiopic Version of the Histories of the Lives, Martyrdoms and Deaths of the Twelve Apostles and the Evangelists. T. 2, The English Translations. London [1901], 1935; repr. Amsterdam 1976, 26-34: Mczestwo (wersja etiopska).

Francuskie

110

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

AMIOT, F. La Bible apocryphe. Evangiles apocryphes. Paris 1952, 188-217: Dzieje (Vercelli), przedruk t. L. Vouaux; s. 217-25: Mczestwo (wersja grecka), rozdz. 2-12, przedruk t. L. Vouaux; s. 186-88: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska), przedruk t. L. Vouaux. LELOIR, L. crits apocryphes sur les aptres. Corpus Christianorum, Series Apocryphorum, t. 3.1. Turnhout, 1986, 64-76: Mczestwo (wersja ormiaska). NAU, F. "La Version syriaque indite des Martyres de saint Pierre, saint Paul et saint Luc, daprs un ms. du dixime sicle". Revue de lOrient chrtien 3 (1898) 39-57, 151-56: Mczestwo (wersja syryjska). POUPON, G. "Actes de Pierre". w: F. BOVON, P. GEOLTRAIN, crits apocryphes chrtiens, Bibliothque de la Pliade, [Paris] 1997, 1049-52: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska); s. 1053: Uzdrowienie crki ogrodnika (wcznie z fragmentem z Cambrai); s. 1054-1101: Dzieje (Vercelli); s. 1101-5: Mczestwo (wersja grecka). VOUAUX, L. Les Actes de Pierre. Introduction, textes, traduction et commentaires. Paris, 1922, 229-397: Dzieje (Vercelli); s. 399-467: Mczestwo (wersja grecka); s. 468-69: fragment grecki z Oxyrhynchus; s. 221-28: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska).

Holenderskie
KLIJN, A. F. J. Apokriefen van het Nieuwe Testament. Kampen, 1984. BAKELS, H. Nieuwtestamentische Apocriefen of het nadere over Jezus zijne Ouders en Apostelen en andere (voornamelijk nieuwtestamentische) personen, volgens schrijvers vooral uit de eerste twee eeuwen onzer jaartelling. Cz. 2. Amsterdam 1922, 114-56: Dzieje (Vercelli); s. 156-66: Mczestwo (wersja grecka); s. 111-12: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska).

Niemieckie
MICHAELIS, W. Die Apokryphen Schriften zum Neuen Testament. Bremen 1962, 333-71: Dzieje (Vercelli), niektre rozdziay streszczone. LEMM, s. 240-84: Mczestwo (wersja koptyjska). SCHMIDT, C. Die alten Petrusakten im Zusammenhang der apokryphen Apostelliteratur, nebst einem neuentdrukten Fragment, untersucht. Texte und Untersuchungen 24.1. Darmstadt, 1903, 7-10: Uzdrowienie crki ogrodnika (wersja koptyjska). SCHNEEMELCHER, W. "Petrusakten", w: E. HENNECKE, Neutestamentliche Apokryphen in deutscher bersetzung, t. 2, Apostolisches Apokalypsen und Verwandte, red. W. SCHNEEMELCHER. Tbingen, 1964, 191-216: Dzieje (Vercelli); s. 216-21: Mczestwo (wersja grecka); s. 188-90: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska); s. 190: Uzdrowienie crki ogrodnika (wcznie z fragmentem z Cambrai). SCHNEEMELCHER W. "Petrusakten", w: W. SCHNEEMELCHER, Neutestamentliche Apokryphen in deutscher bersetzung, 5. Auflage der von Edgar Hennecke begrndeten Sammlung, t. 2, Apostolisches Apokalypsen und Verwandtes. Tbingen, 1989, 258-83: Dzieje (Vercelli); s. 283-89: Mczestwo (wersja grecka); s. 256-58: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska); s. 258: Uzdrowienie crki ogrodnika (wcznie z fragmentem z Cambrai).

Polskie

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

111

DANIEL-ROPS, F. AMIOT. Apokryfy Nowego Testamentu. T. Z. Romanowiczowa. London, 1955, 144-66: Dzieje (Vercelli); s. 166-71: Mczestwo (wersja grecka), rozdz. 2-12; s. 143-44: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska). MYSZOR, W. "Dzieje w. Piotra. Przekad z koptyjskiego", Studia Theologica Varsaviensia 15 (1977) 169-75. Uzdrowienie crki w. Piotra (wersja koptyjska).

Woskie
ERBETTA, M. Gli apocrifi del Nuovo Testamento. Vol. 2, Atti e legende. Marietti, 1966, 142-63: Dzieje (Vercelli); s. 163-68: Mczestwo (wersja grecka); s. 140-41: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska); s. 141-42: Uzdrowienie crki ogrodnika (wcznie z fragmentem z Cambrai). MORALDI, L. Apocrifi del Nuovo Testamento. Vol. 2. Torino, 1971. S. 981-1020: Dzieje (Vercelli); s. 1021-28: Mczestwo (wersja grecka); s. 1029-36: Mczestwo (wersja koptyjska), fragmenty z Biblioteki Borgiana; s. 1037-39: Uzdrowienie crki Piotra (wersja koptyjska); s. 1040: Uzdrowienie crki ogrodnika (wcznie z fragmentem z Cambrai). GUIDI, I. "Gli apocrifi degli Apostoli. (Atti di San Pietro)". Giornale della Societ Asiatica Italiana 2 (1888), t. 2, s. 29-35: Mczestwo (wersja koptyjska), fragmenty z Biblioteki Borgiana.

OPRACOWANIA DZIEJW W. PIOTRA


AMANN, E. "Les Actes de Pierre". Dictionnaire de la Bible, Supplements. T.1. Paris 1928. Kol. 496-501. BAGATTI, B. "La figura ed il martirio de S. Pietro secondo i giudeo-cristiani de Palestina". w: Pietro e Paulo nel XIX centenario del Martirio, red. P. L. Vannicelli, B. Mariani. Naples 1969, 169-79. BARNIKOL, E. "Die Eintragung des Paulus in die Petrusakten: Spanienreise und Rmerbrief des Paulus in den Petrusakten". Theologisches Jahrbuch 2 (1934) 153-57. BARNIKOL, E. "Marcellus in den Petrusakten: Spanienreise und Rmerbrief des Paulus in den Petrusakten". Theologisches Jahrbuch 2 (1934) 158-64. BARNIKOL, E. "Petrus vor dem Caesar? Ist der Prfect in den Petrusakten ursprnglich der Caesar?" Theologisches Jahrbuch 2 (1934) 115-22. BARNIKOL, E. "Spanienreise und Rmerbrief des Paulus in den Petrusakten". Theologisches Jahrbuch 2 (1934) 1-12. BARNIKOL, E. "Der spte Ursprung der Spanienreise des Paulus in den Petrusakten und die frhe notwendige Umformung des rmischen Reiseplanes zum spanischen Reiseplan bei der Gestaltung des sogenannte Rmerbriefes im Corpus Paulinum". Theologisches Jahrbuch 2 (1934) 21-25. BARNIKOL, E. "Die Urgestalt der Petrusakten: Spanienreise und Rmerbrief des Paulus in den Petrusakten", Theologisches Jahrbuch 2 (1934), 165f. BAUER, J. B. "Die Petrusakten". Die neutestamentlichen Apokryphen. Die Welt der Bibel 21. Dsseldorf 1968, 64-71.

112

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

BAUMSTARK, A. Die Petrus- und Paulusacten in der litterarischen berlieferung der syrischen Kirche. Leipzig, 1902. BARDSLEY, H. J. "The Derivation of the Acta from the Early Acts of Peter". Jurnal of Theological Studies 16 (1915) 495-509. BLUMENTHAL, M. Formen und Motive in der apokryphen Apostelgeschichten. Texte und Untersuchungen 48.1. Leipzig, 1933. S. 10-26, 109-112, passim. BREMMER, J. N. The Apocryphal Acts of Peter: Magic, Miracles and Gnosticism. Leuven 1998. BREMMER, J. N. "Aspects of the Acts of Peter: Women, Magic, Place and Date". w: Bremmer, The Apocryphal Acts of Peter, s. 1-20. BRUYNE, D. de. "Deux citations apocryphes de l'aptre Pierre". Journal of Theological Studies 34 (1933) 395-97. CARTLIDGE, D. R. "Transfigurations of Metamorphosis Traditions in the Acts of John, Thomas and Peter". Semeia 38 (1986) 53-66. CULLMANN, O. Saint Pierre, disciple, aptre, martyr. Neuchatel, 1952. (T. ang., Peter: Disciple, Apostle, Martyr: A Historical and Theological Study. Philadelphia, 1962.) DECROIX, J. "Les Apocryphes des actes de saint Pierre". Bible de Terre Sainte 94 (1967) 6f. DEELEMAN, C. F. M. "Acta Petri". Geloof en Vrijheid 44 (1910) 193-244. DINKLER E. "Die Petrus-Rom-Frage". Theologische Rundschau 27(1959) 189-230, 289-335. ERBES, C. "Ursprung und Umfang der Petrusakten". Zeitschrift fr Kirchengeschichte 32(1911) 161-85, 353-77, 497-530. FICKER, G. Die Petrusakten: Beitrage zu ihrem Verstndnis. Leipzig 1903. FICKER, G. w: Handbuch zu den Neutestamentlichen Apokryphen, red. E. Hennecke. Tbingen 1904, 395-491. FLAMION, J. "Les Actes apocryphes de Pierre". RHE 9(1909) 233-54; 10(1910) 5-29, 21577; 11(1911) 5-28, 223-56, 447-70, 675-92; 12(1912) 209-30, 437-50. GRANT, R. M. "Note on the Petrine Apocrypha", Vigiliae christianae 6 (1952) 31-32. HARNACK, A. "Petrus, Acten". w: Geschichte der altchristlichen Literatur bis Eusebius. T. 1, Die berlieferung und der Bestand. Leipzig 1893, 131-36. HARNACK, A. "Die Petrusacten", w: Geschichte der altchristlichen Literatur bis Eusebius. T. 2.1, Die Chronologie bis Irenus. Leipzig 1897, 549-60. HEUSSI, K. Die rmische Petrustradition in kritischer Sicht. Tbingen 1955. HILGENFELD, A. "Die alten Actus Petri". Zeitschrift fr Wissenschaftliche Theologie 46(1903) 322-41. HOFSTETTER, K. "Das Petrusamt in der Kirche des 1.-2. Jahrhunderts: Jerusalem-Rom". w: Begegnung der Christen: Studien evangelischer und katholischer Theologen, red. M. Roesle, O. Cullmann. Frankfurt 1960, 375-89. KLAUSER, T. Die rmische Petrustradition im Lichte der neuen Ausgrabungen unter der Peterskirche. Arbeitsgemeinschaft fr Forschung des Landes Nord-rhein-West Geisteswissenschaft 24. Cologne, 1956.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

113

KRAUSE, M. "Die Petrusakten in Codex VI von nag Hammadi", w: Essays on the nag Hammadi Texts in Honour of Alexander Bohlig, red. M Krause, NHS 3. Leiden 1972, 36-58. LIPSIUS R. A. Apokryphe Apostelgeschichten und Apostellegenden. Braunschweig, 18831890; repr. Amsterdam, 1976. T.1, s. 34-35; t. 2, s. 1-423. LIPSIUS R. A. Die Quellen der rmischen Petrus-Sage kritisch Untersucht. Kiel, 1872. LIPSIUS R. A., BONNET, M. Acta Apostolorum apocrypha. Cz. 1.1. Leipzig, 1891; repr. Darmstadt 1959, XXXIII-LVII. MACDONALD, D. R. "The Acts of Paul and The Acts of Peter: Which Came First?" w: Society of Biblical Literature. 1992 Seminar Papers, red. E. H. Lovering, Society of Biblical Literature, Seminar Papers Series 31. Atlanta, Georgia 1992, 214-24. MACDONALD, D. R. "The Acts of Peter and The Acts of John: Which Came First?" w: Society of Biblical Literature. 1993 Seminar Papers, red. E. H. Lovering, Society of Biblical Literature, Seminar Papers Series 32. Atlanta, Georgia, 1993. S. 623-26. MARCO, A.A. de. The Tomb of Saint Peter. Leiden 1964. MARIANI, B. "Lepisodo del Quo Vadis nella tradizione". w: Studia Heirosolymitana in onore del P. Bellarmino Bagatti, red. E. Testa, I. Mancini, M. Piccirillo. Studii Biblici Francisciano Collectio Maior 23. Jerusalem 1976, 333-46. MATTHEWS, C. R. "Nicephorus Callistus physical description of Peter: An original component of the Acts of Peter?" Apocrypha 7(1996) 135-45. MATTHEWS, C. R. "Peter and Philip Upside Down: Perspectives on the Relation of the Acts of Philip to the Acts of Peter", w: Society of Biblical Literature. 1996 Seminar Papers. Society of Biblical Literature, Seminar Papers Series 35. Atlanta, Georgia 1996, 23-34. MCNEIL, B. "A Liturgical Source in Acts of Peter 38". Vigiliae christianae 33(1979) 342-46. MIGNE, J.-P. "Actes de saint Pierre". Dictionnaire des apocryphes, ou collection de tous les livres apocryphes. T. 2, kol. 694-96. MIGUEL SANZ, T. La misericordia en los escritos apcrifos petrinos. Thesis, Studii Biblici Franciscani, 1973/74. MOLINARI, A. L. "The Acts of Peter and the Twelve Apostles: A Reconsideration of the Source Question". w: The Nag Hammadi Library after Fifty Years, red. J. D. Turner, A. McGuire, Proceedings of the 1995 Society of Biblical Literature Commemoration. Nag Hammadi Studies 44. Leiden 1997, 461-83. NISSEN, T. "Die Petrusakten und ein bardesanitischer Dialog in der Aberkiosvita". Zeitschrift fr die neutestamentliche Wissenschaft und die Kunde der lteren Kirche 9 (1908) 190-203, 315-28. NORELLI, E. "Situation des apocryphes ptriniens". Apocrypha 2 (1991) 31-83. PEETERS, P. "Notes sur le lgende des aptres S. Pierre et S. Paul dans la littrature syrienne". Analecta Bollandiana 21 (1902) 121-40. PENNA, A. S. Pietro. Brescia, 1954. PERKINS, J. B. The Acts of Peter as Intertext: Response to Dennis MacDonald. w: Society of Biblical Literature. 1993 Seminar Papers, red. E. H. Lovering, Society of Biblical Literature, Seminar Papers Series 32. Atlanta, Georgia, 1993. S. 627-33. PERKINS, J. "The Apocryphal Acts of Peter: A roman thse?" Arethusa 25 (1992) 445-57.

114

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

PERKINS, J. "The Social World of the Acts of Peter". w: The Search for the Ancient Novel, red. J. Tatum. Baltimore, 1994. S. 296-307. POUPON, G. "Les Actes de Pierre et leur remaniement". w: Aufstieg und Niedergang der rmischen Welt, pt. 2: Principat, vol. 25.6, red. W. Haase. Berlin, 1988. S. 4363-83. POUPON, G. "LOrigine africaine des Actus Vercellenses". w: Bremmer, The Apocryphal Acts of Peter, s. 192-99. PLUMACHER, A. "Apokryphe Apostelakten", w: Paulys Realencyclopdie der classischen Altertumswissenschaft, Supplementband, red. G. Wissowa et al. Mnchen, 1978. Kol. 19-24. QUISPEL, G., GRANT, R. M. "Note on the Petrine Apocrypha". Vigiliae Christianae 6(1952) 31-32. RIMOLDI, A. "LApostolo S. Pietro nella letteratura apocrifa dei primi 6 secoli". Scuola Cattolica 83 (1955): 196-224. RIMOLDI, A. LApostolo San Pietro, fondamento della Chiesa, principe degli Apostoli e ostiario celeste, nella Chiesa primitiva delle origini al Concilio di Calcedonia. Analecta Gregoriana 96. Roma, 1958. ROSTALSKI, F. Sprachliches zu den apocryphen Apostelgeschichten. Cz. 1. Wissenschaftliche Beilage zum Jahresberichte des Gymnasiums Myslowitz O.-S. 1909/10, s. 10-18 (Die Sprache des Codex Vercellensis). ROY, L. L'Acte de Pierre. BG 4. w: D. Rouleau, L'ptre apocryphe de Jacques (NH 1,2). L. ROY, L'Acte de Pierre. BG 4. Bibliothque copte de Nag Hammadi, Section Textes 18. Quebec 1987. SCHMIDT, C. Die alten Petrusakten im Zusammenhang der apokryphen Apostelliteratur, nebst einem neuentdrukten Fragment, untersucht. Texte und Untersuchungen 24.1. Darmstadt, 1903. SCHMIDT, C. "Studien zu den alten Petrusakten". Zeitschrift fr Kirchengeschichte 43 (1924) 321-48; 45 (1927) 481-513. SCHMIDT, C. "Zur Datierung der alten Petrusakten", Zeitschrift fr die neutestamentliche Wissenschaft und die Kunde der lteren Kirche 29 (1930) 150-55. SCHMIDT D. H., "The Peter Writings: Their Redactors and Their Relationships", Ph.D. diss., Northwestern University 1972. SDER R., Die apokryphen Apostelgeschichten und die romanhafte Literatur der Antike. Stuttgart 1932; repr. Stuttgart 1969, 123-25 i passim. STAROWIEYSKI M., "L'pisode Quo vadis? (Acta Petri, martyrium, 6)", Humanitas (Coimbra), 50 (1998) 257-262. STAROWIEYSKI M., "Scena Quo vadis? (Acta Petri, Martyrium, 6)", Vox Patrum 32-33 (1997) 381-390. SOTOMAYOR M., S. Pedro en la iconografia paleocristiana. Granada, 1962. STOOPS R. F., "Christ as Patron in the Acts of Peter", Semeia 56 (1992): 143-57. STOOPS R. F., "Departing to Another Place: The Acts of Peter and the Canonical Acts of the Apostles", w: Society of Biblical Literature. 1994 Seminar Papers, red. E. H. Lovering, Society of Biblical Literature, Seminar Papers Series 33. Atlanta, Georgia: Scholars Press 1994, 390-404.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

115

STOOPS R. F., "Miracle Stories and Vision Reports in the Acts of Peter. Ph.D. diss., Harvard University, 1982. STOOPS R. F., "Patronage in the Acts of Peter", Semeia 38 (1986) 91-99. STOOPS R. F., "Peter, Paul, and Priority in the Apocryphal Acts", w: Society of Biblical Literature. 1992 Seminar Papers, red. E. H. Lovering, Society of Biblical Literature, Seminar Papers Series 31. Atlanta, Georgia 1992, 225-33. STROUD, W. J. "Models for Petrine Speeches in the Acts of Peter". w: Society of Biblical Literature. 1994 Seminar Papers, red. E. H. Lovering, Society of Biblical Literature, Seminar Papers Series 33. Atlanta, Georgia 1994, 405-14. STUHLFAUTH G., Die apokryphen Petrusgeschichten in der altchristlichen Kunst, Berlin 1925. THOMAS C. M., "Word and Deed: The Acts of Peter and Orality", Apocrypha 3(1992) 125-64. THOMAS C. M., "The Acts of Peter, the Ancient Novel and Early Christian History". Ph.D. diss., Harvard, 1995. TISSOT Y., "Encratisme et actes apocryphes", w: F. BOVON et al., Les Actes apocryphes des aptres. Christianisme et monde paen. Publications de la Facult de Thologie de lUniversit de Genve 4, Genve 1981, 109-119. TURNER C. H., "Actus Petri cum Simone (Vercellenses)", Journal of Theological Studies 32(1931) 119-33. VALANTASIS R., "Narrative Strategies and Synoptic Quandaries: A Response to Dennis MacDonald's Reading of Acts of Paul and Acts of Peter", w: Society of Biblical Literature. 1992 Seminar Papers, red. E. H. Lovering, Society of Biblical Literature, Seminar Papers Series 31. Atlanta, Georgia, 1992, 234-39. VIELHAUER P., Geschichte der urchristlichen Literatur: Einleitung in das Neue Testament, die Apokryphen und die apostolischen Vter. Berlin, 1975, 696-99. WESTRA L. H., Regulae fidei and Other Credal Formulations in the Acts of Peter. w: BREMMER, The Apocryphal Acts of Peter, s. 134-47.

RDA BIBLIOGRAFICZNE
CHARLESWORTH J., New Testament Apocrypha and Pseudoepigrapha: A Guide to Publications.... Metuchen 1987, 309-15, 328-29. GEERARD M., Clavis apocryphorum Novi Testamenti. Turnhout 1992. Nr. 190-190.iv, s. 101-3. HALKIN F., Bibliotheca hagiographica Graeca. Subsidia hagiographica 8. Bruxelles, 1957. SOCII BOLLANDIANI, Bibliotheca hagiographica Latina antiquae et mediae aetatis. Subsidia hagiographica 12. Bruxelles, 1898-1901. SOCII BOLLANDIANI, Bibliotheca hagiographica Orientalis. Subsidia hagiographica 10. Bruxelles, 1910. STEGMLLER F., Repertorium biblicum medii aevi. T. 1, 8. Madrid, 1950, 1976. Nr. 235.

116

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA


(VERCELLESKIE)

(Spr midzy Piotrem a Szymonem Magiem) 1. W czasie, kiedy Pawe przebywa w Rzymie22 i utwierdza wielu w wierze, zdarzyo si tak, e pewna niewiasta imieniem Kandida, ona Kwartusa23, stranika wiziennego, usyszaa Pawa, rozwaya jego sowa i uwierzya. I kiedy przekazaa te nauki swojemu mowi, i kiedy on te uwierzy, wwczas [Kwartus] nalega24 na Pawa, aby ten opuci miasto i uda si, gdzie chce. Odrzek mu Pawe: - Jeli taka jest wola Boga, On sam mi j wyjawi. I Pawe poci przez trzy dni i zwrci si do Pana z pytaniem, co susznym mu bdzie uczyni; ujrza wtedy widzenie, w ktrym Pan mu rzek: - Pawle, wsta i bd uzdrowicielem tych, co s25 w Hiszpanii. Opowiedziawszy przeto wspbraciom, co mu Bg nakaza, i nie majc ju adnych wtpliwoci, [Pawe] przysposobi si do opuszczenia miasta. Jednake zanim wyruszy w podr, caa gmina podniosa wielki lament, poniewa bracia byli przekonani, e nigdy ju Pawa nie zobacz26, tak e nawet rozdzierali szaty swoje. Ponadto ywo pamitali, jak Pawe bardzo czsto spiera si z uczonymi ydowskimi27 i zbija ich argumenty [mwic]: Chrystus bowiem, na ktrego wasi ojcowie podnieli rce, obali ich szabaty, i posty, i wita, i obrzezanie; [to on] obali nauki ludzkie i inne tradycje28. Nalegali29 zatem bracia, przez zstpienie Pana naszego Jezusa Chrystusa, by Pawe nie odchodzi na duej ni rok, mwic: - Znamy twoj mio dla wspbraci; nie zapomnij o nas, kiedy znajdziesz si w Hiszpanii, ani te nie porzu nas, jak mae dzieci bez matki. I kiedy tak przez dugi czas bagali go we zach, rozleg si grom z niebios i przemwi potny gos: - Pawe zosta wybrany na sug Boego, aby peni posug przez cae ycie; jednake z rozkazu Nerona, [tego] bezbonika i niegodziwca, dokona ywota na waszych oczach. Wwczas wielki strach ogarn wspbraci, tym wikszy, e gos pochodzi z niebios; i jeszcze bardziej utwierdzili si w wierze.
22 23 24 25 26 27 28 29

Por. Dz 28:16, 30. Por. Rz 16:23. Rps: permansit; Lipsius: persuasit. Rps: corpori tuo; Turner: constituti ... sunt. Por. Dz 20:25, 38. Por. Dz 28:23-28. Por. Kol 2:8, 16, 22. Rps: lucebant; Lipsius: urgebant.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

117

2. Przynieli zatem Pawowi chleb i wod na ofiar [eucharystyczn], aby30 po skoczonej modlitwie rozdzieli je midzy wszystkich. Zdarzyo si, e wrd nich obecna bya pewna niewiasta imieniem Rufina, ktra rwnie chciaa otrzyma eucharysti z rk Pawa. Kiedy podesza bliej, Pawe natchniony Duchem Boym rzek do niej: - Rufino, jako niegodna zbliasz si do otarza Boego, gdy wstaa z obj nie ma lecz kochanka; i [mimo to] usiujesz przyj eucharysti Bo. Oto bowiem Szatan, zdeptawszy serce twoje wystawi ci na widok wszystkich wierzcych w Pana, aby patrzc i wierzc poznali, e uwierzyli w Boga ywego, ktry ma wgld w ich serca31. Jeli jednak okaesz skruch z powodu swego czynu, wierny jest ten32, ktry moe zmaza grzechy twoje; uwolni ci on i od tego grzechu. Ale jeli nie okaesz skruchy, pki yjesz jeszcze w swoim ciele, po wsze czasy pochonie ci niszczcy ogie i zewntrzne ciemnoci33. I tknita paraliem w lewym boku, od gowy a do paznokci u ng, Rufina w tym momencie runa [na ziemi]. I odjta jej zostaa mowa, bowiem jej jzyk zosta zwizany. Widzc za, co si dzieje, zarwno wierzcy jak i neofici poczli bi si w piersi wspominajc wasne dawne grzechy, i lamentowali mwic: - Nie wiemy, czy Bg daruje nam dawne grzechy, ktre popenilimy. Wwczas Pawe poprosi o cisz i rzek: - Mowie i bracia, ktrzy dopiero co uwierzylicie w Chrystusa, jeli nie bdziecie ju wicej obstawa przy waszych dawnych postpkach oraz przy tradycji ojcw waszych, i jeli wyrzekniecie si wszelkiego podstpu i gniewu, okruciestwa, rozpusty i nieczystoci, buty i zazdroci, pogardy i wrogoci, Jezus, Bg ywy, przebaczy wam, co czynilicie w niewiadomoci34. Dlatego wanie, sudzy Boy, niechaj kady z was uzbroi si wewntrznie w pokj, rwnowag ducha, agodno, wiar, mio, wiedz, mdro, bratersk mio, gocinno, miosierdzie, wstrzemiliwo, czysto, dobro, sprawiedliwo35. Wwczas posidziecie na wieczno jako waszego przewodnika pierworodnego spord wszystkich stworze i wszelkiej mocy36, Jezusa Chrystusa37, Pana naszego. Po wysuchaniu tych sw Pawa [wspbracia] prosili go, aby pomodli si za nich. Pawe wic naty gos i rzek: - Boe wieczny, Boe niebios, Boe niewysowionego majestatu, ktry ustanowie wszystkie rzeczy swoim sowem, ktry zwizae cay wiat acuchem swojej aski38, Ojcze swego Syna witego Jezusa Chrystusa, bagamy ci wszyscy razem przez twego Syna Jezusa Chrystusa, aby wzmocni dusze kiedy niewierzce, teraz za pene wiary.

30 31 32 33 34 35 36 37 38

Rps: et; Vouaux: ut. Por. Dz 1:24, 15:8. Por. 1 J 1:9. Por. Mt 25:30. Por. Dz 3:17, 17:30. Por. Rz 1:29-31. Por. Kol 1:15; Ef 1:21. Rps: virtutem; Poupon: virtutis. Rps: in pace cum; Poupon: Iesum Christum. Rps: qui vinculum inligatum omni saeculo induxisti gratiae tuae; sens niejasny.

118

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

Dawniej byem blunierc39, teraz bluni przeciwko mnie; dawniej byem przeladowc, teraz cierpi przeladowania od innych; dawniej byem wrogiem Chrystusa, teraz modl si, eby by jego przyjacielem. Ufam bowiem jego obietnicy i miosierdziu; i myl, e jestem mu wierny i e dostpiem odpuszczenia dawnych grzechw. Dlatego wzywam i was, bracia, abycie uwierzyli w Pana Ojca wszechmogcego, i abycie ca nadziej zoyli w Panu naszym, Jezusie Chrystusie, Synu jego. Jeli w niego uwierzycie, nikt nie bdzie mg odwie was od jego obietnicy. Wraz ze mn zegnijcie kolana i polecajcie mnie Panu, poniewa oto mam wyruszy do innego ludu; niech jego aska mnie poprzedza i sprzyja mi w tej wyprawie; niech [Pan] przyjmie swoje wite naczynia i wiernych [swoich], i niechaj [wierni], wdziczni za sowo Paskie, ktre im gosz, utwierdz si mocno w wierze. Wwczas bracia dugo pakali i wraz z Pawem modlili si do Pana mwic: - Panie Jezu Chryste, bd z Pawem i przywr go nam za rok40. Znamy bowiem nasz sabo, ktra wci jest w nas. 3. I wielka rzesza niewiast na klczkach bagaa bogosawionego Pawa, i caujc jego stopy odprowadzia go do portu. A wraz nimi byli take Dionizy oraz Balbus z Azji, ekwici rzymscy, znakomici mowie41. By tam rwnie senator Demetrius, idcy po prawicy Pawa, ktry rzek: - Pawle, gdybym nie by urzdnikiem pastwowym, wolabym uciec z tego miasta, aby nie rozstawa si z tob. Byli tam rwnie pochodzcy z domu Cezara42 Kleofas i Ifitus i Lysimachus i Aristeus, oraz dwie niewiasty Berenika i Filostrata, a take kapan Narcyz43. Kiedy odprowadzili Piotra do portu, jako e na morzu wzbieraa burza, Pawe wysa braci do Rzymu, aby ci co chc przyszli do portu sucha jego nauk a do chwili, gdy wypynie na morze. Wysuchawszy tej proby bracia udali si do miasta i powiadomili tych, ktrzy tam przebywali. Wiadomo rozniosa si natychmiast i jedni konno, drudzy pieszo i jeszcze inni rzek Tybr przybyli do portu. Tutaj umacniali si w wierze przez trzy dni a do pitej godziny dnia czwartego, modlc si wraz z Pawem i skadajc ofiar [eucharystyczn]; nastpnie zaadowali na statek wszystko co byo potrzebne i dali mu dwch modziecw, wyznawcw wiary, aby z nim popynli. I poegnali si z nim w Panu i wrcili do Rzymu. 4. I oto po kilku dniach w gminie wiernych powstao wielkie poruszenie; niektrzy mwili, e widzieli cuda czynione przez pewnego czowieka, imieniem Szymon, ktry przebywa w Aricji. Mwili ponadto, e44 on mwi o sobie, e sam jest wielk moc Boga45 i e bez Boga niczego nie czyni.
39 40 41 42 43 44 45

Por. 1 Tm 1:13. Rps: in pleno; Poupon: w domyle anno. Przyjmujemy interpunkcj Turnera. Por. Flp 4:22. Por. Rz 16:11. Rps: adjecit qui; Lipsius: adjecerunt quia. Por. Dz 8:10.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

119

- Czyby wic on by Chrystusem? Ale my wierzymy w tego Boga, ktrego gosi nam Pawe. Zaprawd widzielimy, e za jego spraw oywali zmarli, a chorzy zdrowieli z rnych przypadoci. C to za naladowca Boga46, nie wiemy, gdy o niczym prawie47 nam nie doniesiono. On dy do niezgody, wiemy [o tym]. Ogarno nas wielkie zamieszanie. Zaiste, wkroczy ju by moe do Rzymu. Ju bowiem wczoraj ludzie prosili, aby to uczyni, bijc wielkie brawa i woajc: Ty jeste Bogiem Italii, ty zbawc Rzymian; podaj do Rzymu jak najszybciej. On za przemwi do ludu wtym gosem, mwic: Jutro okoo sidmej godziny ujrzycie mnie leccego ponad bram miejsk, odzianego dokadnie tak jak mnie widzicie teraz, kiedy do was mwi. A zatem, bracia, za waszym przyzwoleniem, idmy i cierpliwie czekajmy na rozwj wypadkw. Wszyscy zatem pospiesznie przybyli pod bram. I gdy nastaa godzina sidma, nagle ukazaa si w oddali na niebie chmura kurzu, niby dym rozwietlony z daleka promieniami. Ale gdy zbliya si do bramy, nagle znikna. I zaraz potem ukaza si stojcy porod tumu [Szymon], w ktrym wszyscy rozpoznali tego, ktrego widzieli poprzedniego dnia i oddali mu cze. Wielkie zgorszenie nastpio wrd braci, zwaszcza e nie byo w Rzymie ani Pawa ani Tymoteusza ani Barnaby, poniewa Pawe wysa ich do Macedonii48; i nie byo nikogo, kto by nas podtrzyma na duchu, a szczeglnie tych, ktrzy dopiero co odebrali nauki. Szymon za poprzez swoje dziea coraz bardziej wzrasta w saw; i niektrzy z nich w potocznych rozmowach zaczli nazywa Pawa czarownikiem, a inni oszustem. Tak e wszyscy z tej wielkiej rzeszy [braci] utwierdzonych w wierze rozproszyli si, z wyjtkiem kapana Narcyza, dwch niewiast z domu gocinnego Bityczykw i jeszcze czworga innych, ktrzy ju nie mogli wychodzi z domu; pozostawali oni w zamkniciu od witu do nocy modlc si i proszc Pana, aby Pawe jak najszybciej powrci, lub eby kto inny nawiedzi jego sugi, poniewa diabe w swojej niegodziwoci odwid je od wiary. 5. Kiedy tak ubolewali i pocili, Bg przygotowywa ju Piotra w Jerozolimie49 do tego, co miao nastpi w przyszoci. Gdy dwanacie lat, ktre mu Pan wyznaczy, dobiego koca, [Pan] ukaza mu si w wizji i rzek: - Piotrze, Szymon, ktrego zdemaskowae jako czarownika i wypdzie z Judei, przyby przed wami na ziemi rzymsk50. Powiem ci krtko: Szatan odwid od wiary swoj podstpczoci i moc wszystkich co we mnie uwierzyli; [Szymon] za mieni si by t moc. A wic nie zwlekaj. Udaj si jutro do [Cezarei] i znajdziesz tam statek gotowy do eglugi ku Italii; i za kilka dni oka ci m ask, ktra nie zna zawici51. Pouczony tym widzeniem Piotr niezwocznie opowiedzia o nim braciom, mwic: - Musz uda si do Rzymu, aby poskromi wroga i przeciwnika Pana i naszych braci.

46 47 48 49 50 51

Rps: quaerit dimicationes nescimus; Poupon: quae sit dei imitatio nescimus. Rps: minima motio; Poupon: minima notio. Por. Dz 19:22; Flp 2:19. Szczeg zaczerpnity z Kerygma Petri; zob. Klement Aleksandryjski, Stromata VI, 5 (PG 9: 264). Rps: iterum; Poupon: in terram. Por. Mdr 7:13.

120

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

I uda si [Piotr] do Cezarei i natychmiast wsiad na okrt, ktrego trap by ju wcignity, nie zabrawszy nawet ze sob adnego prowiantu. Lecz sternik, imieniem Theon, spojrza na Piotra i rzek: - Wszystko, co mamy, jest twoje. Jak saw bymy zyskali, gdybymy przyjmujc na pokad czowieka takiego jak my, w potrzebie, nie podzielili si z tob wszystkim, co sami posiadamy? Oby tylko nasza egluga przebiega szczliwie. Piotr za podzikowa za t ofert, sam jednak zachowywa post na statku, martwic si w duchu, to znw pocieszajc si, e Bg uzna go za sug godnego penienia swojej posugi. Lecz oto po upywie kilku dni sternik powsta w czas poudniowego posiku; i zapraszajc Piotra do wsplnego posiku, rzek mu: - Kimkolwiek jeste, znam ci niewiele, [nie wiem] czy jeste Bogiem czy czowiekiem. Mniemam jednak, e jeste sug Boym. Kiedy bowiem w rodku nocy staem za sterem, zasnem i wydao mi si, e kto przemwi do mnie z nieba ludzkim gosem: Theonie! Theonie! Dwakro zawoa mnie gos po imieniu i doda: Ze wszystkich, ktrzy z tob pyn, najwiksz cze oka Piotrowi, bowiem dziki niemu ty i wszyscy pozostali wyjdziecie bez adnego uszczerbku z ciszy morskiej. A zatem Piotr uznajc, e Bg chcia okaza na morzu sw opatrzno wszystkim znajdujcym si na statku, zacz odtd opowiada Theonowi o wielkich dzieach Boych52, o tym jak Pan powoa go do grona apostow, a take o tym, w jakim celu pynie do Italii. I kadego dnia gosi mu sowo Boe. A przez te rozmowy [Piotr] pozna go bliej i doszed do wniosku, e Theon podziela jego wiar i e by godnym suby Boej. Kiedy na Adriatyku okrt utk wrd ciszy morskiej, Theon zagadn Piotra na temat ciszy i rzek: - Jeli raczysz mnie uzna za godnego chrztu znakiem Paskim, to masz teraz sposobno. Tymczasem wszyscy znajdujcy si na statku byli pijani i posnli. Piotr opuci si na linie i ochrzci Theona w imi Ojca i Syna i Ducha witego. A [Theon] wynurzy si z wody przejty wielk radoci, i Piotr rwnie radowa si wielce, poniewa Bg uczyni Theona godnym swojego imienia. I zdarzyo si, e w tym samym miejscu, gdzie Theon otrzyma chrzest, ukaza si janiejcy blaskiem modzieniec, ktry rzek im: - Pokj wam53. I natychmiast Piotr i Theon wcignli si na pokad i zeszli do kabiny; Piotr wzi chleb i dziki zoy Panu, ktry uzna go godnym jego witej posugi, i za to e ukaza si im w modzieniec, ktry rzek: Pokj wam. [Rzek Piotr]: - Najwspanialszy i najwitszy, to ty nam si ukaza, Boe Jezu Chryste; w twoim imieniu [Theon] zosta obmyty54 i naznaczony twoim witym znakiem.

52 53 54

Por. Dz 2:11. Por. J 20:19, 21, 26. Rps: locutus; Lipsius: lotus.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

121

Dlatego w imi twoje udzielam mu twojej eucharystii, aby zosta twoim doskonaym sug bez zmazy na wieki. I kiedy tak ucztowali i radowali si w Panu, zerwa si niespodziewanie wiatr, nie gwatowny lecz umiarkowany, wiejcy od rufy statku, ktry nie ustpowa przez sze dni i tyle samo nocy, a dopynli do Puteoli. 6. Kiedy przycumowali w Puteoli, Theon zeskoczy ze statku i uda si do zajazdu, w ktrym zazwyczaj si zatrzymywa, aby przygotowa miejsce na przyjcie Piotra. M, do ktrego wraca, nazywa si Ariston. Ten zawsze y w bojani Boej i Theon jemu zawierzy ze wzgldu na imi [Boe]55. Kiedy wic Theon przyby do zajazdu i zobaczy Aristona, rzek mu: - Bg, ktry uzna ci za godnego, aby mu suy, udzieli i mnie swojej aski przez swego witego sug, Piotra, ktry wanie przypyn razem ze mn z Judei, poniewa nasz Pan nakaza mu przyby do Italii. Usyszawszy to Ariston obj Theona za szyj, uciska i poprosi, aby ten zaprowadzi go na statek i wskaza mu Piotra. Nastpnie Ariston powiedzia, e od czasu gdy Pawe uda si do Hiszpanii, wrd braci nie byo nikogo, kto mgby pocieszy go [w wierze]. Ponadto [wspomnia], e pewien yd, imieniem Szymon, wtargn do miasta: - Przy pomocy magicznych zawodze i nikczemnoci rozproszy ca spoeczno braci; tak e rwnie i ja uciekem z Rzymu, majc nadziej, e Piotr przybdzie. Bowiem Pawe wspomnia nam o nim, i ja sam miaem widzenie, w ktrym wiele widziaem. Ot ja wierz w mojego Pana, e odnowi on swoje sugi, bo wykorzeni z nich wszelk nieprawo. Bowiem Pan nasz Jezus Chrystus jest wierny [sugom swoim] i potrafi odnowi nasze myli. Ot Theon, syszc co Ariston opowiada ze zami w oczach, tym bardziej wzmocni si na duchu i utwierdzi w wierze, poniewa zrozumia, e uwierzy w Boga ywego. Kiedy zatem przybyli we dwch na statek, Piotr spojrza na nich i natchniony Duchem umiechn si. Ariston za pad na twarz u stp Piotra i rzek mu: - Bracie i Panie, ktry uczestniczysz w witych tajemnicach i ktry wskazujesz nam suszn drog w Panu Jezusie Chrystusie, Bogu naszym; przez twoj osob Bg objawi nam swoje przyjcie. Za spraw mocy Szatana utracilimy wszystkich [braci], ktrych Pawe nam przekaza. Lecz teraz ufam w Panu, ktry wysa do ciebie swego posaca i nakaza ci przyby do nas; uzna nas bowiem za godnych ujrzenia jego wielkich i wspaniaych dzie, ktrych ty dokonujesz. Bagam ci zatem, aby szybko uda si do miasta. Ja bowiem porzuciem braci w ich nieprawoci, gdy zobaczyem, jak ulegali kuszeniu diaba, i uciekem a tutaj, mwic do nich: Bracia, trwajcie w wierze56, bowiem w przecigu najbliszych dwch miesicy miosierdzie naszego Pana z pewnoci przyprowadzi do was jego sug. Miaem bowiem widzenie, w ktrym Pawe rzek mi: Aristonie, uciekaj z miasta. Kiedy to usyszaem, uwierzyem bez wahania i oddaliem si w Panu; i chocia ciao moje jest sabe, przybyem tutaj. I codziennie stoj na brzegu morza i pytam eglarzy: Czy przypyn z wami Piotr? I oto poniewa spywa na nas przemona aska
55 56

Por. Dz 4:12; 5:41; 3 J 7. 1 Kor 16:13.

122

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

Paska, bagam was, abymy niezwocznie udali si do Rzymu, by nauki tego niegodziwca nie wzrosy w si. Kiedy Ariston powiedzia to ze zami w oczach, Piotr uj go za rk i pomg wsta z ziemi i sam rwnie paczc rzewnie rzek mu: - Wyprzedzi nas ten, ktry przez swoich aniow kusi cay wiat57. Ale ten, ktry ma moc wybawienia swoich sug od wszelkich pokus, poskromi jego oszustwa i rzuci je pod stopy58 wierzcych w Chrystusa, ktrego gosimy. A kiedy zbliyli si do bramy [portowej], Theon zwrci si z prob do Piotra mwic: - W czasie dugiej podry morskiej ani razu nie posilie si na statku; czyby teraz zamierza prosto ze statku uda si w tak uciliw drog? Zosta raczej, wzmocnij si, wtedy ruszysz dalej. Droga bowiem std do Rzymu jest kamienista i obawiam si, by nie ucierpia od wstrzsw w czasie podry. Ale Piotr odpowiedzia mu mwic: - Zamy, e moim przeznaczeniem, jako wroga naszego Pana, byoby mie kamie myski zawieszony u szyi jak powiedzia nam Pan [na wypadek], gdyby ktry z braci zosta gorszycielem i by wrzuconym do morza59. Lecz byby to nie tylko [ciar] kamienia myskiego, ale co o wiele gorszego, a mianowicie znale si po przeciwnej stronie60, w oddaleniu od tych, ktrzy uwierzyli w Pana Jezusa Chrystusa i by policzonym wraz z przeladowc jego sug61. I Theonowi w aden sposb nie udao si namwi Piotra, aby pozosta tam choby przez jeden dzie. Jednake Theon ze swej strony zatroszczy si, by cay adunek statku sprzedano za suszn cen, i uda si za Piotrem do Rzymu, gdzie Ariston zaprowadzi ich do domu kapana Narcyza. 7. Oto miasto obiega wie i dotara do rozproszonych braci, e Piotr na rozkaz Pana przyby [do Rzymu] z powodu Szymona, aby pokaza, e jest on uwodzicielem i przeladowc sprawiedliwych. Tak wic zebraa si liczna rzesza, aby zobaczy, jak aposto Pana umacnia w Chrystusie. I kiedy pierwszego dnia tygodnia [ludzie] zgromadzili si tumnie, aby zobaczy Piotra, ten odezwa si do nich potnym gosem: - Mowie tu obecni, ktrzy pokadacie nadziej w Chrystusie, ktrzy dopiero co dowiadczylicie pokuszenia, dowiedzcie si, po co Bg zesa Syna swojego na ten wiat62, i po co objawi go wiatu poprzez Dziewic Mari, jeli nie aby udzieli nam aski i rodka do zbawienia. Pragnie bowiem znie63 wszelkie zgorszenie, wszelk ciemnot i

57 58 59 60 61 62 63

Por. Ap 12:9. Por. Rz 16:20. Por. Mk 9:42 (i odpowiedniki). Por. Mt 25:33. Tekst aciski niejasny; tumaczymy na podstawie interpretacji Poupona. Por. J 3:17. Rps: volens; Turner: volens tollere.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

123

wszelk dziaalno diaba, osabi jego zwierzchnoci i wadze64, dziki ktrym niegdy odnosi sukcesy, zanim nasz Bg owieci ten wiat. Jako e [ludzie] w swojej ciemnocie65 i przez swoje rnorakie saboci pograli si w mierci, powodowany miosierdziem wszechmogcy Bg zesa na ten wiat swojego Syna; i ja z nim byem. I ja te szedem po wodzie66. Zawiadczam, e byem [przy tym]. Jestem ywym wiadkiem jego znakw i cudw, ktrych dokona na tym wiecie. Najdrosi bracia, zaparem si naszego Pana Jezusa Chrystusa, nie tylko raz jeden, ale trzy razy67. Osaczyy mnie bowiem ze psy, jak powiedzia prorok Paski68. A Pan nie poczyta mi tego za win; obrci si ku mnie69 i ulitowa si nad saboci mego ciaa, tak e potem gorzko pakaem i lamentowaem nad saboci mojej wiary, poniewa otumaniony przez diaba nie pamitaem o sowie Pana mego70. I teraz powiadam wam, mowie [i] bracia, ktrzy zgromadzilicie si w imi Jezusa Chrystusa: take przeciwko wam Szatan mciciel kieruje swoje groty, abycie zeszli z drogi [Paskiej]71. Lecz nie sprzeniewierzcie si, bracia, nie upadajcie na duchu; bdcie raczej silni, wytrwali i nie wtpcie. Bowiem jeli Szatan przywid mnie ktrego Pan tak bardzo powaa do takiego zgorszenia, e zaparem si wiata mej nadziei; i jeli mnie doprowadzi do upadku i nakoni, abym uciek tak jakbym zawierzy czowiekowi [a nie Bogu] to czego moecie spodziewa si wy, ktrzy nawrcilicie si dopiero co? Czybycie sdzili, e on nie zburzy waszej wiary, aby uczyni z was wrogw Krlestwa Boego i pogry was w zgubie przy pomocy niesychangeo oszustwa? Kogokolwiek bowiem pozbawi on nadziei w naszego Pana Jezusa Chrystusa, ten jest synem zatracenia na wieki72. Nawrcie si wic, bracia, wybracy Pana i umocnijcie si we Wszechmogcym Panu73, Ojcu naszego Pana Jezusa Chrystusa, ktrego nikt nigdy nie widzia, ani nie bdzie mg widzie, z wyjtkiem tego, ktry w niego uwierzy74. Ale wiedzcie skd ta pokusa przysza na was. Bowiem nie samymi sowami pragn was przekona, e Chrystusem jest ten, ktrego gosz, ale rwnie czynami i cudownymi mocami. Wzywam was, przez wiar, ktra jest w Jezusie Chrystusie, aby nikt nie oczekiwa innego ni ten, ktry zosta pogardzony i wyszydzony przez ydw, tego Nazareczyka, ktry zosta ukrzyowany i zmar i zmartwychwsta trzeciego dnia. 8. I oto aujc za grzechy bracia bagali Piotra, aby pokona Szymona, ktry gosi, e jest moc Boga. Szymon wanie mieszka w domu senatora Marcellusa, ktrego przekona [do siebie] swoj magi. Bracia mwili:
64 65 66 67

Por. Kol 2:15. Por. Mdr 1:12; Ef 4:18. Por. Mt 14:22-33. Por. Mk 14:66-72 (i odpowiedniki). Rps: sicut prophetas domini; Turner: sicut ait prophetes doPor. Ps 21:17 (Vulgata). k 22:61. Por. Mt 26:34 (i odpowiedniki). Por. Dz 9:2; J 14:6. Por. J 17:12; 2 Tes. 2:3. Por. Ef 6:10. Por. J 1:18, 6:46.

mini.
68 69 70 71 72 73 74

124

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

- Wierz nam, bracie Piotrze, nie byo wrd ludzi nikogo stateczniejszego od Marcellusa. Wszystkie wdowy pokadajce nadziej w Chrystusie szukay schronienia u niego; ywi on wszystkie sieroty. C wicej, bracie? Wszyscy biedni nazywali Marcellusa swoim opiekunem; jego dom nazywano domem pielgrzymw i biedakw. To jemu rzek Cezar: Nie powierz ci adnego urzdu, bowiem zupisz prowincje rzymskie, aby dopomc chrzecijanom. Na co odpar Marcellus: Wszystko co jest moje, naley rwnie do ciebie. A Cezar na to: Naleaoby do mnie, gdyby tego dla mnie strzeg, ale zaprawd nie naley to do mnie; rozdajesz komu chcesz, choby nie wiem jakiej biedocie. Widzc wic to wszystko, bracie Piotrze, donosimy ci, e ta wielka dobroczynno owego czowieka przerodzia si w blunierstwo. Bowiem gdyby on si nie odmieni, my z ca pewnoci nie odstpilibymy od witej wiary w Boga, Pana naszego. Teraz w Marcellus w gniewie auje swego dobrodziejstwa, mwic: Tyle bogactwa roztrwoniem przez ten cay czas, prno wierzc, e rozdaem je, aby pozna Boga. Do tego stopnia, e ilekro jaki wdrownik zbliy si do drzwi jego domostwa, sam okada go kijem i kae przepdzi mwic: Czemu wydaem tak wiele pienidzy na tych oszustw! I dorzuca jeszcze wiele blunierstw. Lecz jeli masz w sobie jeszcze troch miosierdzia Pana i dobroci jego przykaza, wyprowad z bdu tego czowieka, ktry tak szczodrze rozdziela jamun sugom Boym. Piotr za patrzc na to wszystko, zasmuci si wielce i rzek: - O, jake rozmaite s sztuczki i pokuszenia diaba! O, jakimi podstpami i wybiegami posuguje si zo! Wielki ogie sposobi dla siebie na dzie gniewu w niszczyciel prostych ludzi75, w drapieny wilk76 poerajcy i niszczcy wieczne ycie!77 Ty [diable], usidlie pierwszego czowieka78 podliwoci, i przywizae go do siebie odwieczn niegodziwoci i wizami ciaa. Jeste owocem drzewa goryczy79, zaiste sam gorycz, ktra sprowadza wszelkie podania. Ty zmusie Judasza, ktry by moim wspuczniem i wspapostoem, do niegodziwego postpku i do zdrady naszego Pana Jezusa Chrystusa80; on musi ciebie ukara. Ty znieczulie serce Heroda i rozjtrzye Faraona i zmusie go do przeladowania witego sugi Boego, Mojesza; ty omielie Kajfasza, by wyda naszego Pana Jezusa Chrystusa okrutnej tuszczy; i jeszcze nawet teraz kierujesz swe zatrute groty w niewinne dusze. Ty nikczemny wrogu wszystkich, pozostaniesz wyklty z Kocioa81 Syna witego i wszechmocnego Boga, i niby gownia wyrzucona z paleniska zostaniesz wygaszony przez sugi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Niechaj twoja czer obrci si przeciwko tobie i twoim potomkom, ty nikczemne nasienie; niechaj twoje niegodziwoci, jak i twoje groby, obrc si przeciwko tobie i niechaj twoje pokusy obrc si przeciwko tobie i twoim anioom, ty zaraniu nikczemnoci, ty otchani ciemnoci! Niechaj ciemnoci, ktrymi wadasz, bd z tob i z naczyniami, ktre do ciebie nale. Odstp zatem od tych, ktrzy uwierz w Boga; odstp od sug Chrystusa,

75 76 77 78 79 80 81

Por. Rz 16:18. Por. Mt 7:15; Dz 20:29. Por., n.p., Rz 2:5. Por. Rdz 3:1-5. Por. Pwt 29:17. Por. k 22:3. Rps: ab ejus aeclesia; Turner: eris ab aeclesia.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

125

i od tych, ktrzy bd suy w jego armii. Zatrzymaj dla siebie swoje bramy82 ciemnoci. Na prno dobijasz si do obcych drzwi tych, ktrzy nale nie do ciebie tylko do Chrystusa Jezusa, ktry troszczy si o nich. Ty bowiem, aroczny wilku, chciaby porywa owieczki83, ktre nie s twoje, lecz s Chrystusa Jezusa, ktry dba o nie z najwiksz trosk. 9. Podczas gdy Piotr przemawia tak z wielkim blem w duszy swojej, doczyo jeszcze wielu, ktrzy uwierzyli w Pana84. Bracia natomiast prosili Piotra, aby podj walk z Szymonem i nie pozwoli mu duej trwoy ludu. Piotr wic bezzwocznie opuci miejsce zgromadzenia i uda si do domu Marcellusa, gdzie przebywa Szymon. I pocigny za nim wielkie rzesze. Kiedy Piotr przyby pod drzwi, zawoa odwiernego i rzek mu: - Id i powiedz Szymonowi: Piotr, z ktrego powodu uszede z Judei, czeka na ciebie przy drzwiach! Odwierny odrzek Piotrowi: - Nie wiem, panie, czy ty jeste Piotrem, ale wydano mi polecenie. Dowiedziawszy si, e przybye wczoraj do miasta, Szymon rzek mi: Bez wzgldu na to czy przyjdzie w nocy, czy za dnia, czy o ktrejkolwiek godzinie, powiedz mu, e nie ma mnie w domu. Lecz Piotr odrzek do modzieca: - Ziste dobrze powiedzia, donoszc mi o tym jako on przykaza. I Piotr zwrci si do ludzi, ktrzy przyszli za nim, i rzek: - Zaraz ujrzycie wielki i przedziwny cud. I Piotr spojrza na ogromnego psa uwizanego na dugim acuchu; podszed do niego i uwolni go. A uwolniony pies, przemawiajc ludzkim gosem85, rzek do Piotra: - Sugo niewysowionego Boga ywego, c rozkaesz, abym uczyni? Odrzek mu Piotr: - Wejd do rodka i powiedz Szymonowi w obecnoci otaczajcych go ludzi: Ja, Piotr, mwi ci, aby wyszed na zewntrz. Z twojego bowiem powodu przybyem do Rzymu, ty niegodziwcze i baamutniku prostych dusz. I z miejsca pies pobieg i wtargn pomidzy ludzi otaczajcych Szymona i unoszc w gr przednie apy przemwi wielkim gosem i rzek: - Szymonie, Piotr, suga Chrystusa, stojc przed drzwiami mwi do ciebie: Wyjd na zewntrz przed tum; z twojego powodu przybyem do Rzymu, ty niegodziwcze i zwodzicielu prostych dusz. I gdy Szymon usysza te sowa i ujrza ten niezwyky widok, straci mow, ktr zwodzi otaczajcych go ludzi, i wszyscy si zadziwili.

82 83 84 85

Rps: tunicas; Turner: ianuas. Por. J 10:12. Por. Dz 2:24, 47. Por. Lb. 22:28-33.

126

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

10. Natomiast Marcellus, gdy to zobaczy, wybieg przed drzwi, upad u stp Piotra i rzek: - Piotrze, wity sugo witego Boga, obejmuj twoje stopy. Popeniem wiele grzechw; nie karz mnie za te grzechy. Jeli masz w sobie cho troch prawdziwej wiary w Chrystusa, ktrego gosisz, jeli pamitasz o jego przykazaniach, aby do nikogo nie ywi nienawici86, aby nikomu nie czyni za87, jak nauczyem si od Pawa, twojego wspapostoa, nie zwaaj na moje grzechy, lecz mdl si za mnie do Pana, witego Syna Boego, ktrego przywiodem do gniewu, gdy przeladowaem sugi jego88. Mdl si zatem za mnie jak dobry szafarz Boy89, abym nie zosta skazany na ogie wieczny, dzielc z Szymonem jego grzechy. Oto Szymon namwi mnie nawet, abym wznis posg ku jego czci z napisem: Szymonowi, modemu Bogu. Piotrze, gdybym wiedzia, e mona ci przekupi pienidzmi, oddabym ci cay mj majtek. Wzgardzibym nim i oddabym ci go, aby zbawi m dusz90. Gdybym mia synw, nie zwaabym na nich, abym tylko mg wierzy w ywego Pana. Wyznaj jednak, e Szymonowi nie udaoby si mnie zwie, gdyby nie mieni si moc Bo. Mimo to powiem ci, najdroszy Piotrze: nie byem godny sucha ci, sugi Boego, ani nie byem utwierdzony w wierze w Boga, ktra jest w Chrystusie; dlatego popadem w zgorszenie. Prosz ci zatem, nie gniewaj si o to, co za chwil powiem. Chrystus, nasz Pan, ktrego nauki gosisz w prawdzie, rzek do wspapostow w twojej obecnoci: Gdybycie mieli wiar jak ziarnko gorczycy, to powiedzielibycie tej grze: przenie si, i gra natychmiast si przeniesie91. Ot w Szymon nazwa ciebie, Piotrze, niewiernym, poniewa zwtpie [kroczc] po wodzie92. Syszaem bowiem, jak rzek rwnie i to: Ci, ktrzy s ze mn, nie zrozumieli mnie93. Jeli zatem wy, na ktrych woy swoje rce, ktrych rwnie wybra i w obecnoci ktrych dokona take cudw, zwtpilicie, to ja opierajc si na tym wiadectwie auj za grzechy i uciekam si do twoich modlitw. Przyjmij m dusz ode mnie, ktrym odstpi od Pana naszego i obietnicy jego. Wierz jednak, e zlituje si nade mn, aujcym za grzechy. Wszechmogcy bowiem jest wierny [i] odpuci mi grzechy. I Piotr rzek gosem wielkim: - Cze i chwaa Tobie, Panie nasz, Boe Wszechmogcy, Ojcze Pana naszego Jezusa Chrystusa. Niech ci bdzie cze i chwaa i uwielbienie na wieki wiekw. Amen. Jako e pokrzepie nas w peni i utwierdzie w sobie na oczach wszystkich zgromadzonych, wity Panie, przeto utwierd i Marcellusa i zelij dzi pokj jemu i jego domowi. Bowiem tylko ty moesz nawrci wszystkich tych, ktrzy zgubili si albo pobdzili. Bagamy ci Panie, Pasterzu rozproszonych niegdy owieczek, ktre teraz gromadzisz94. Przyjmij zatem Marcellusa jako jedn z twoich owieczek, i nie dopu, aby dalej szala w
86 87 88 89 90 91 92 93 94

Por. Mt 5:44. Por. Rzym 12:17-18. Por. Dz 9:5. Por. 1 P 4:10. Por. Mk 8:36 (i odpowiedniki). Por. Mt 17:20. Por. Mt 14:28-31. Cytat ten nie pochodzi z ewangelii kanonicznych. Por. J 10:11-16, 11:52.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

127

bdzie lub niewiedzy, lecz policz go midzy owieczki twoje. Tak te, Panie, przyjmij go: on baga ci pogrony w smutku i zach. 11. Powiedziawszy to i ucisnwszy Marcellusa, Piotr zwrci si do otaczajcego go tumu i dostrzeg, e pewien czowiek w tumie mia si, a mia on w sobie bardzo zoliwego czarta. Piotr rzek mu: - Kimkolwiek jeste ty, ktry si miae, uka si wszystkim stojcym wok. Usyszawszy to modzieniec wbieg pdem na podwrze domu, krzyczc wielkim gosem i rzucajc si na cian [domu]; [i] rzek: - Piotrze, trwa wanie wielki spr pomidzy Szymonem i psem, ktrego posae. Bowiem Szymon mwi do psa: Powiedz, e mnie nie ma. Na co odpowiada mu pies wicej ni mu kazae. I po wypenieniu swego przedziwnego zadania, ktre mu zlecie, pies zdechnie u twoich stp. Piotr za rzek: - Tako i ty, kimkolwiek jeste, czarcie, w imi Pana naszego Jezusa Chrystusa wyjd z tego modzieca, nie czynic mu adnej krzywdy; uka si wszystkim obecnym. Syszc to, [demon] wydoby si z modzieca95, chwyci ustawiony na podwrzu duy marmurowy posg, i kopniakiem rozbi go na kawaki. A by to posg Cezara. Gdy to Marcellus zobaczy, zacz bi si w czoo i rzek do Piotra: - Wielka zbrodnia zostaa popeniona, i jeli Cezar dowie si o niej od jednego ze swoich szpiegw, ukarze nas surowo. Odrzek mu Piotr: - Widz, e nie jeste tym samym czowiekiem sprzed kilku chwil, kiedy mwie, e gotw jeste odda cay swj majtek na zbawienie duszy swojej. Ale jeli szczerze aujesz za grzechy i caym sercem wierzysz w Chrystusa, nabierz w donie wody, ktra tam tryska i pomdl si do Pana; i w imi jego pokrop kawaki posgu, i z powrotem bdzie cay. Tak te Marcellus nie wtpic ju, lecz wierzc caym swoim sercem, zanim nabra w donie wody, wznis oczy ku niebu i rzek: - Wierz w ciebie, Panie Jezu Chryste. Oto bowiem twj aposto Piotr poddaje mnie prbie, czy prawdziwie wierz w twoje wite imi. A zatem bior wod w donie swoje i w twoim imieniu skrapiam te kawaki kamienia, aby posg zrobi si cay jak przedtem. Jeli wic taka jest twoja wola, o Panie, abym pozosta przy yciu i nie ponis adnej kary od Cezara, niechaj ten kamie zrobi si cay jak przedtem. I Marcellus pokropi kawaki kamienia wod i posg zrobi si cay. Wwczas Piotr uradowa si, poniewa [Marcellus] nie zwtpi, gdy modli si do Pana. A i Marcellus uradowa si w duchu, poniewa taki cud po raz pierwszy dokona si jego rkami. Dlatego te caym swym sercem uwierzy w imi Jezusa Chrystusa, Syna Boego, przez ktrego wszystko co niemoliwe staje si moliwym96.

95 96

Rps: juvenis expulit se; Turner: juveni expulit se. Por. Mk 10:27 (i odpowiedniki).

128

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

12. A w domu Szymon tak odezwa si do psa: - Powiedz Piotrowi, e mnie nie ma w domu. A pies odrzek mu w obecnoci Marcellusa: - Ty najwikszy nikczemniku i bezwstydniku, najgorszy wrogu wszystkich yjcych dla Chrystusa Jezusa i wierzcych w niego. Nieme zwierz przychodzi do ciebie i przemawia ludzkim gosem97, aby udowodni i dowie, e jeste szarlatanem i krtaczem. A tyle godzin zastanawiae si, aby mi powiedzie: Powiedz, e nie ma mnie w domu! Czy nie wstyd ci podnie swj saby i daremny gos przeciw Piotrowi, sudze i apostoowi Chrystusa, tak jakby mg si ukry przed tym, ktry rozkaza mi, abym przemwi do ciebie twarz w twarz? I to nie z powodu ciebie, lecz ze wzgldu na tych, ktrych zwiode i przyprowadzie do zguby. Bdziesz zatem przeklty, wrogu i gorszycielu drogi prawdy Chrystusa98. Ukarze on niegodziwoci, ktrych si dopucie, wiecznym ogniem i pogrysz si w ciemnociach zewntrznych99. I wyrzekszy te sowa pies uciek. Podobnie te rozszed si i tum, a Szymon zosta sam. Pies przybieg do Piotra siedzcego z gromad ludzi, ktrzy pragnli oglda jego oblicze; i pies opowiedzia, czego dokona u Szymona. Rzek pies do posaca100 i apostoa prawdziwego Boga co nastpuje: - Piotrze, stoczysz wielki pojedynek z Szymonem, wrogiem Chrystusa, i z jego sugami, i nawrcisz na wiar wielu, ktrych on zwid. Z tego powodu otrzymasz od Boga zapat za twoje dzieo. Powiedziawszy to, pies pad u stp Piotra i odda ducha. I kiedy tum z wielkim podziwem przyglda si mwicemu psu, jedni zaczli rzuca si do stp Piotra, inni za mwili: - Poka nam jeszcze inny cud, ebymy mogli uwierzy, e jeste sug Boga ywego; Szymon w naszej obecnoci rwnie czyni wiele cudw, i dlatego wanie poszlimy za nim. 13. A Piotr odwrci si do tyu i zobaczy wiszcego w oknie ledzia. Wzi go do rki i rzek do ludu: - Jeli ujrzycie, e ten led pywa w wodzie jak [ywa] ryba, to czy bdziecie mogli uwierzy w tego, ktrego gosz. I wszyscy zgodnie odpowiedzieli: - Zaprawd uwierzymy ci. A bya tam sadzwka z rybami. Piotr wic rzek: - W imi twoje, Jezu Chryste, w ktrego ci oto jeszcze nie wierz, [mwi]: ledziu, na oczach wszystkich oyj i pywaj jak ryba.

97 98 99

Por. 2 P 2:16. Por. 2 P 2:2. Por. Mt 8:12. Rps: angelo.

100

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

129

I wrzuci ledzia do sadzawki, a ryba oya i zacza pywa. Tum za ujrza, e ryba pywa. I Piotr sprawi, e ryba pywaa nie tylko w owej godzinie, ale i duej aby nikt nie powiedzia, e to byo zudzenie; [uczyni tak] po to, aby przycign zewszd rzesze i pokaza im, e led sta si yw ryb. Do tego stopnia, e niektrzy z ludu wrzucali do wody kawaki chleba i patrzyli jak ryba to wszystko zjadaa101. Widzc to bardzo wielu poszo za Piotrem i uwierzyo w Pana. I gromadzili si w dzie i w nocy w domu kapana Narcyza. Piotr objania im pisma prorokw i czego dopeni Pan nasz Jezus Chrystus sowem i czynami swoimi. 14. Marcellus za codziennie umacnia si w wierze widzc znaki, ktre czyni Piotr przez ask Jezusa Chrystusa, ktrej dostpi. A Marcellus natar na Szymona siedzcego w jadalnym pokoju w jego domu. Przeklinajc go rzek mu: - Najwikszy wrogu i najwiksza zgubo ludzkoci, uwodzicielu mojej duszy i mojego domu, ktry chciae odwie mnie od Chrystusa, Pana mojego, Zbawcy! I Marcellus podnis na niego rk i kaza wyrzuci go ze swojego domu. Niewolnicy za, otrzymawszy pozwolenie, tako obrzucili go wyzwiskami; inni policzkowali go102, inni [okadali] kijem, inni [obrzucali] kamieniami, inni wreszcie wylewali na jego gow naczynia pene nieczystoci. Ci [niewolnicy], ktrzy z jego powodu uciekli od swojego pana i przez dugi czas byli zakuci w kajdany, oraz inni, ktrych Szymon oczerni przed ich panem, zncali si nad nim mwic: - Teraz my, z woli Boga, ktry mia lito nad nami i nad naszym panem, odpacamy ci si suszn zapat. I Szymon, mocno pobity i wyrzucony z domu [Marcellusa], pobieg do domu, w ktrym zatrzyma si Piotr. Stojc przy drzwiach domu kapana Narcyza zawoa: - Oto jestem ja, Szymon. Wyjd, Piotrze, a udowodni, e uwierzye w yda, syna cieli103. 15. Ot Piotrowi doniesiono o tym, co powiedzia Szymon. Wysa do niego Piotr niewiast z niemowlciem przy piersi, mwic do niej: - Wyjd szybko, a zobaczysz pewnego czowieka, ktry mnie szuka. Ty sama nie udzielaj mu adnych odpowiedzi; zachowaj za milczenie i suchaj, co powie do niego niemowl, ktre trzymasz104. I niewiasta wysza. Jej niemowl przy piersi miao siedem miesicy. I przemawiajc mskim gosem niemowl rzeko do Szymona: - O ty, znienawidzony od Boga i ludzi, o niszczycielu prawdy i najniegodziwsze nasienie zepsucia, o bezpodny podzie natury! Ale ju wkrtce okaesz si wielce mizerny i zaraz potem spotka ci wieczna kara. Zrodzony z bezwstydnego ojca, nigdy nie zapuszczasz korzeni w dobrym, tylko w jadzie; plemi niewierne, pozbawione wszelkiej nadziei:
101 102 103 104

Rps: et totum eum videbant; Turner: et totum comedebat. Por. Mt 26:67. Por. Mt 13:55. Por. Mdr 10:21.

130

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

nie zmieszae si, kiedy oskary ci pies. Ja, niemowl, zmuszone jestem przez Boga przemawia do ciebie, a ty nawet nie czerwienisz si. Ale w najbliszy dzie Szabatu, wbrew twojej woli, kto inny wyprowadzi ci na Forum Juliaskie, aby pokaza, jakim czowiekiem jeste. Odejd zatem od drzwi, przez ktre stpaj stopy witych. Nie bdziesz ju bowiem uwodzi niewinnych dusz, ktre sprowadzae na manowce i ktre zasmucie w Chrystusie. Tak wic zostanie ujawniona caa twoja poda natura, a twoje krtactwo zniszczone. I powiem ci teraz na koniec: rzecze ci Jezus Chrystus: Za spraw mojego imienia zaniemw i opu Rzym a przyjdzie dzie Szabatu. I natychmiast Szymon zaniemwi, i pod przymusem opuci Rzym a po dzie Szabatu, i zamieszka w stajni. Niewiasta z niemowlciem na rku wrcia do Piotra i opowiedziaa jemu i pozostaym braciom, co niemowl rzeko do Szymona. I wszyscy uwielbili Pana105, ktry ludziom ukaza te rzeczy. 16. Kiedy nadesza noc, Piotr, ktry wci jeszcze czuwa, ujrza Jezusa odzianego w lnic szat, umiechajcego si do niego i mwicego: - Liczna rzesza braci wrcia ju do mnie za twoj spraw i za spraw znakw106, ktre uczynie w imi moje. Jednake w najbliszy Szabat stoczysz pojedynek o wiar, i w imi moje jeszcze wiksza liczba [pogan] jak i ydw nawrci si ku mnie, ktrego zelono, wyszydzono i oplwano. Ja bowiem wspomog ci, kiedy poprosisz o znaki i cuda, i nawrcisz wielu; napotkasz jednak opr ze strony Szymona wspartego czynami jego ojca107. Ale wszystkie jego [cuda] oka si czarami i magicznymi zudami. Nie zwlekaj zatem duej i umocnij w imi moje wszystkich, ktrych ci pol. A kiedy nasta dzie, Piotr opowiedzia braciom, e ukaza mu si Pan, i co mu przykaza. 17. - Wierzcie mi, mowie i bracia, przepdziem tego Szymona z Judei, gdzie swoimi magicznymi zaklciami narobi wiele za. W Judei przebywa on u pewnej kobiety imieniem Eubola, niewiasty cieszcej si szacunkiem tego wiata, ktra posiadaa duo zota i pere wcale nie maej wartoci. Z dwoma takimi jak on sam Szymon dosta si do jej domu. Jednake tych dwch nikt z domownikw nie widzia; za spraw sztuczek magicznych widziano tylko Szymona. Wynieli oni wszystko zoto nalece do owej niewiasty i zniknli. Kiedy Eubola odkrya, co si stao, wzia sucych na tortury, mwic: Wykorzystalicie okazj, e ten pobony czowiek mnie odwiedzi, i obrabowalicie mnie, bo widzielicie, e przyszed, aby uszanowa prost kobiet; a na imi mu moc Pana108. - Kiedy przez trzy dni pociem i modliem si, aby przestpstwo to zostao ujawnione, ujrzaem w widzeniu Italicusa i Antulusa, ktrym udzieliem nauk w imi Pana, a take nagiego, zwizanego chopca, ktry poda mi chleb pszeniczny, mwic: Piotrze, wy-

105 106 107 108

Por., n.p., Mt 9:8. Rps: reversa est per me et per quem signa; Turner: reversa est per te ad me et per quae signa. Por. J 8:44. Rps: nomen est autem nomen domini; Turner: cui nomen est autem numen domini.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

131

trwaj jeszcze dwa dni, a zobaczysz wielkie dziea Boga109. Rzeczy, ktre znikny z domu Euboli, skrad posuywszy si sztuk magiczn i czarami Szymon wraz z owymi dwoma. Na trzeci dzie, o godzinie dziewitej zobaczysz ich przy rogatkach na drodze do Neapolu, jak prbuj sprzeda pewnemu zotnikowi imieniem Agrippinus dwufuntow zot figurk modego satyra ozdobion szlachetnym kamieniem. Lecz ty sam nie dotykaj jej, aby si nie zbruka; jednake zabierz ze sob kilku niewolnikw tej niewiasty. Wska im tylko sklep zotnika i zostaw ich. Dziki temu zdarzeniu wielu uwierzy w imi Pana. To bowiem, co nakradli chytroci i podstpem, zostanie wszystkim ujawnione. - Syszc to, poszedem do Euboli, ktr zastaem siedzc we zach, w potarganych szatach i z wosami w nieadzie. Rzekem jej: Eubolo, podnie si ze smutku, doprowad sw twarz do porzdku, popraw fryzur, w sukni, jaka ci przystoi, i mdl si do Pana Jezusa Chrystusa, ktry osdza wszystkie dusze. Jest on bowiem Synem niewidzialnego Boga, przez ktrego musisz by zbawiona, o ile tylko z caego serca bdziesz aowa za swoje dawne grzechy. We od niego si. Bowiem przeze mnie Pan mwi do ciebie: Wszystko, co stracia, odzyskasz. I kiedy odzyskasz te rzeczy, postaraj si odnale siebie110, aby moga wyrzec si spraw tego wiata i znale wieczne pocieszenie. Tak wic pouchaj: niechaj kilku sug twoich obserwuje rogatki na drodze do Neapolu. Pojutrze, okoo godziny dziewitej, zobacz oni dwch modziecw [nioscych] dwa funty wacego modego satyra ze zota, wysadzanego szlachetnymi kamieniami jak to zobaczyem w widzeniu ktrzy bd chcieli sprzeda go pewnemu Agrippinusowi, czowiekowi pobonemu i wierzcemu w Pana Jezusa Chrystusa. To [Chrystus] ci ukae, e trzeba wierzy w ywego Boga, a nie w czarownika Szymona, tego niewiernego demona, ktry tylko pograby ciebie w smutku i [naraa] twoje niewinne sugi na tortury. On zwid ci pochlebstwami, sowami tylko, i z ust jego pyna sama pobono, podczas gdy sam by nawskro bezbony. Bowiem kiedy ty, chcc uczci dzie wity, ustawia posg i ozdobia go wstkami, oraz wyoya na stole delfickim wszystkie swoje kosztownoci, on sprowadzi dwch modziecw, ktrych z powodu magicznych zakl nikt z was nie widzia; oni to zrabowali twoje klejnoty i zniknli. Ale jego oszustwo nie powiodo si. Bowiem Bg mj objawi mi je, aby nie staa si ofiar oszustwa i aby nie sczeza w piekle, cokolwiek uczynia bezbonego i przeciw Bogu, ktry jest ca prawd i sprawiedliwym sdzi ywych i umarych111. I nie ma dla ludzi adnej innej nadziei na ycie112, jak tylko w nim, przez ktrego uratowane zostao, co stracia. A teraz odzyskaj sw dusz. - A Eubola upada do moich stp i powiedziaa: Panie, nie wiem, kim jeste. Przyjam do domu tamtego czowieka jako sug Boego, i na jego rce zoyam wszystko, o cokolwiek mnie prosi dla wspomoenia biednych, a ponadto jemu samemu daam duo prezentw. C on ucierpia ode mnie, e sprowadzi na mj dom tyle nieszczcia? - Piotr odrzek jej: Nie moemy pokada wiary w sowach, lecz w dokonaniach i czynach. Dlatego rbmy dalej to, co zaczlimy.

109 110 111 112

Por. Dz 2:11. Rps: inueniat; Turner: inuenias. Por. Dz 10:42. Por. Dz 4:12; Tt 1:2.

132

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

- Tak wic wyszedem od niej i w towarzystwie dwch rzdcw Euboli zaszedem do Agrippinusa i rzekem mu: Przypatrz si tym ludziom. Jutro bowiem przyjd do ciebie dwaj modziecy i bd chcieli sprzeda ci modego satyra ze zota, wysadzanego szlachetnymi kamieniami, ktry jest wasnoci pani tych oto dwch sug. Ty za we go, jakby chcia przyjrze si i podziwia kunszt artysty. Wtedy pojawi si u ciebie ci dwaj sudzy reszt prawdy dowiedzie Bg. - Nastpnego dnia, okoo godziny dziewitej, przybyli rzdcy tej niewiasty, jak i owi dwaj modziecy, ktrzy chcieli sprzeda Agryppinusowi modego satyra ze zota. Zostali oni natychmiast pojmani, o czym zawiadomiono ow niewiast. Ona z kolei, wielce wzburzona, udaa si do urzdu sdowego i podniesionym gosem opowiedziaa, co si jej przydarzyo. Kiedy sdzia Pompejusz ujrza tak wzburzon [niewiast], ktra nie pokazywaa si publicznie, natychmiast powsta ze swego sdziowskiego trybunau i wszed do pretorium; kaza przyprowadzi ich do siebie na przesuchanie. Ci za na torturach wyznali, e dziaali na zlecenie Szymona, ktry [zapaci] im po dwiecie denarw. A po dalszych torturach wyznali rwnie, e wszystko, co Eubola utracia, zostao zakopane w pieczarze za rogatkami, wraz z wieloma innymi rzeczami. Usyszawszy to, Pompejusz rozkaza sku tych dwch w podwjne acuchy i powsta, aby razem z nimi uda si na rogatki. I oto na rogatki przyby Szymon, ktry szuka ich, poniewa byli spnieni; i zobaczy nadchodzcy wielki tum i ich zakutych w acuchy. Natychmiast zrozumia, [co si stao], i rzuci si do ucieczki, i nie pokaza si ju wicej w Judei a do dzisiejszego dnia. Natomiast Eubola, po odzyskaniu caej swojej wasnoci, oddaa wszystko na potrzeby biednych; uwierzya w Pana Jezusa Chrystusa i zostaa utwierdzona [w wierze]; gardzc sprawami tego wiata i odsuwajc si od nich, wspomagaa wdowy i sieroty i odziewaa ndzarzy; i duo pniej zasna [w Panu]. To wanie, najdrosi bracia, dokonao si w Judei, i tak wanie zosta stamtd wygnany ten, ktry zwie si anioem Szatana113. 18. - Najdrosi i najukochasi bracia, pomy razem i mdlmy si do Pana. Ten, ktry wygna Szymona z Judei, moe wykorzeni go i std. Niechaj da nam si, abymy oparli si jemu i jego zaklciom i abymy dowiedli, e jest anioem Szatana. Ot w dzie Szabatu nasz Pan przyprowadzi go na Forum Juliaskie wbrew jego woli. Zegnijmy zatem kolana przed Chrystusem, ktry wysucha nas, chocia nie woalimy do niego114; ktry nas widzi, chocia nie widz go nasze oczy; lecz ktry jest w nas. Jeli pragniemy, on nas nie opuci. Oczymy zatem nasze dusze z wszelkiej nikczemnej pokusy, a Bg nas nie opuci; i jak tylko mrugniemy okiem, on jest przy nas. 19. Kiedy Piotr skoczy mwi, przyszed Marcellus i rzek: - Piotrze, oczyciem dla ciebie cay mj dom i usunem wszelkie lady Szymona [i] przekltego pyu jego [stp]. Zaczerpnem wody i wzywajc wite imi Jezusa Chrystusa, wraz z innymi jego sugami, ktrzy do niego nale, pokropiem cay mj dom, wszystkie pokoje jadalne i wszystkie kolumnady a poza drzwi wejciowe, mwic: Wiem, o Panie Jezu Chryste, e jeste czysty i nieskalany adn nieczystoci; niechaj mj wrg i przeciwnik zostanie przegnany sprzed twego oblicza. I oto wanie teraz,
113 114

Por. 2 Kor 12:7. Por. Mt 6:6-7.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

133

bogosawiony [Piotrze], kazaem wdowom i sdziwym niewiastom zgromadzi si w oczyszczonym domu przy tobie, aby modliy si wraz z nami. I niechaj otrzymaj na rzecz swojej posugi po sztuce zota, aby zaprawd mona je byo nazwa suebnicami115 Chrystusa. Bowiem wszystko inne jest ju gotowe do tej posugi. A zatem prosz ci, bogosawiony Piotrze, aby przychyli si do ich prb, i eby ty rwnie zaszczyci ich modlitwy w mojej intencji. Pjdmy zatem i zabierzmy z nami Narcyza i wszystkich braci, ktrzy s tutaj. Majc wzgld na jego poczciwo i speniajc jego yczenie, Piotr poszed z nim i z reszt braci. 20. Tak wic Piotr wchodzc [do rodka], zobaczy wrd sdziwych wdw niewidom, ktr crka trzymaa za rk i wprowadzaa do domu Marcellusa. I Piotr rzek jej: - Zbli si, matko; od dzi Jezus podaje ci swoj prawic; przez niego posiadamy niedostpne wiato116, ktrego nie zakrywaj ciemnoci. I on przeze mnie rzecze tobie: Otwrz oczy, przejrzyj i chod o wasnych siach. I wdowa natychmiast ujrzaa Piotra wkadajcego na ni sw rk. Piotr za wszed do pokoju jadalnego i zobaczy, e ludzie czytaj Ewangeli. Zwin j117 i powiedzia: - Ludzie, ktrzy wierzycie w Chrystusa i pokadacie w nim nadziej, wiedzcie, jak naley wygasza pismo wite naszego Pana. Chocia to, co dziki jego asce spisalimy, tak jak rozumielimy, wci jeszcze moe wam si wydawa niedostateczne, jednak na miar naszych si [spisalimy to] i na miar wytrwaoci ludzkiego ciaa. Najpierw wic powinnimy pozna wol Boga, albo jego dobro; niegdy bowiem rozpanoszya si nieprawo i wiele tysicy ludzi pogryo si w zgubie. Pan w swoim miosierdziu ukaza si pod inn postaci i objawi na podobiestwo czowieka, ktrego ani ydzi ani my nie jestemy godni oglda. Bowiem kady z nas widzia go jak mg na miar wasnych zdolnoci. A teraz objani wam to, co wanie zostao wam odczytane. Nasz Pan chcia, abym ujrza jego majestat na witej grze118; ale kiedy wraz z synami Zebedeusza zobaczyem blask jego wiatoci, upadem jak martwy i zamknem oczy i syszaem jego gos, ktrego nie potrafi opisa. Sdziem, e od jego wiatoci straciem wzrok. I odetchnwszy troch, powiedziaem do siebie: Pewnie Pan przywid mnie tutaj, aby pozbawi mnie wzroku. I dodaem: Jeli taka jest twoja wola, Panie, nie bd si sprzeciwia. I Pan wzi mnie za rk i podnis mnie. I kiedy wstaem, ujrzaem go znowu w postaci, ktr mogem poj. Tak zatem miosierny Bg, najdrosi bracia, wzi na siebie nasze saboci i tak podj nasze grzechy, jak powiedzia prorok: On bierze na siebie nasze grzechy i za nas znosi cierpienia; natomiast my uznalimy w nim cierpitnika i mczennika119. Bowiem on jest w Ojcu i Ojciec w nim120; on jest rwnie peni wszl-

115 116 117 118 119 120

Rps: servi; Poupon: serve. Por. 1 Tm 6:16. Por. k 4:20. Por. Mk 9:2-13 (i odpowiedniki); 2 P 1:18. Iz 53:4. J 10:38; 14:10; 17:21.

134

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

kiego majestatu121, ktry ukaza nam ca swoj dobro122. On przez wzgld na nas jad i pi, chocia nie by ani godny ani spragniony; przez wzgld na nas cierpia i znosi obelgi, za nas umar i zmartwychwsta. On broni mnie, kiedy zgrzeszyem, i on pokrzepia mnie swoj wielkoci; on was rwnie pocieszy, abycie go pokochali, jego, [ktry] jest wielki i may, pikny i brzydki, mody i stary; ktry niegdy si ukaza w czasie, lecz ktry jest niewidzialny na wieki; ktrego ludzka rka nie tkna, a ktrego trzymaj [w rkach] jego sudzy; ktrego [adne] ciao nie ogldao, lecz teraz oglda; ktrego nikt nie sysza, lecz ktry okaza si sowem syszalnym; ktrego nie dosigo adne cierpienie, lecz ktry teraz [cierpi] podobnie jak my123; ktry nigdy nie by chostany, lecz ktrego teraz chostaj; ktry by wczeniej ni wiat, i ktry pojty jest w czasie; on, najwiksze rdo wszelkiej wadzy, zosta wydany ksitom; wspaniay, lecz wrd nas uczyni si124 pokornym; niewidzialny125 lecz widzcy przyszo. Macie tego Jezusa, bracia, jako drzwi, wiato, drog, chleb, wod, ycie, zmartwychwstanie, orzewienie, per, skarb, nasienie, obfito, ziarno gorczycy, winorol, pug, ask, wiar, sowo126: on jest wszystkim127 i nie ma nic wikszego ni on. Niech bdzie pochwalony na wieki wiekw. Amen. 21. Kiedy dopenia si godzina dziewita, wstali, aeby si pomodli. I oto nieoczekiwanie kilka sdziwych niewidomych wdw, ktre tam siedziay [jeszcze] nie wierzc, i ktrych obecnoci Piotr nie by wiadom, powstao i zawoao do Piotra mwic: - Piotrze, siedzimy tutaj wszystkie razem pokadajc nadziej w Jezusie Chrystusie. Bowiem tak jak sprawie, e jedna z nas przejrzaa, prosimy ci, Piotrze, panie [nasz], udziel rwnie i nam miosierdzia i mioci Chrystusa. Piotr za odpowiedzia im: - Jeli macie t wiar, ktra jest w Chrystusie, i jeli jestecie w tej wierze utwierdzone, ogldajcie myl to, czego nie widzicie oczami; i chocia wasze uszy bd zamknite, to jednak mog si otworzy w gbi waszej duszy. Oczy, ktre nie widz niczego innego jak tylko ludzi i trzod, bezrozumne zwierzta i kamienie i belki, bd znowu zamknite; lecz nie wszystkie oczy widz Jezusa Chrystusa. Lecz teraz, o Panie, niech twe sodkie i wite imi pomoe tym [niewiastom]; dotknij ich oczu, jako e potrafisz sprawi, aby mogy przejrze wasnym wzrokiem. Gdy wszyscy odmwili modlitw, pokj jadalny, w ktrym si znajdowali, rozjania jak od byskawicy128, co zazwyczaj pojawia si w chmurach. I nie by to blask, jaki jest widoczny za dnia, lecz niewysowione, niewidzialne wiato, ktrego nikt nie potrafi opisa, wiato ktre olnio nas tak, e postradalimy zmysy, woajc do Pana i mwic:
121 122 123 124 125 126

Por. Kol 2:9. Por. 1 Kor 2:9-10. Tekst aciski niejasny. Rps: fedum; Poupon: factum. Rps: visum; Poupon: invisum.

Por. J 10:7,9; 3:19; 8:12; 14:6; 6:35; 4:10; 7:38; 14:6; 11:25; Mt 11:28; 13:24, 44, 46; 13:31; J 15:1; k 9:62; J 1:1,14.
127 128

Por. Rz 11:36. Rps: talis; Lipsius: talis fulgor.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

135

- Panie, zlituj nad nami, twoimi sugami! Udziel nam tego, co jestemy w stanie znie; tego bowiem [co nam dajesz] nie potrafimy ani zobaczy ani znie. I kiedy tak wszyscy leelimy, stay tylko owe niewidome wdowy. I oto jasny blask, ktry nam si ukaza, wszed do ich oczu i sprawi, e przejrzay. Piotr rzek im: - Powiedzcie [nam], co zobaczyycie. [Wdowy] odrzeky: - Widziaymy starca, ktrego wygldu nie potrafimy ci opisa. Inne za [powiedziay]: - Dorastajcego modzieca. Jeszcze inne powiedziay: - Widziaymy chopca, ktry delikatnie dotyka naszych oczu; w ten sposb nasze oczy otworzyy si. Tak wic Piotr pochwali Pana i rzek: - Tylko ty jeste Panem Bogiem, ktremu nale si dziki. Ile ust nam trzeba, abymy mogli skada ci dziki stosownie do twego miosierdzia. A zatem, bracia, jak rzekem przed chwil, Bg jest wikszy od naszych myli, jak dowiedzielimy si129 od sdziwych wdw, ktre widziay Pana pod rnymi postaciami. 22. I Piotr wezwa wszystkich braci, aby caym sercem starali si poj Pana, i wraz z Marcellusem i innymi brami zacz usugiwa dziewicom Pana, i uda si na spoczynek a do rana. Marcellus rzek im: - Suchajcie, o wite, niepokalane dziewice Pana. Macie miejsce, gdzie moecie zosta. Bowiem wszystko, co si mieni moim, czy nie naley to do was? Nie odchodcie std, lecz nabierzcie si; bowiem w Szabat, ktry przypada jutro, Szymon zmierzy si z Piotrem, witym mem Boga. Oby tak jak Pan zawsze by z nim, tak i teraz Chrystus Pan niechaj stanie po stronie swojego apostoa, bo Piotr wci poci i nawet przeduy swj post, a wszystko po to, aby zwyciy niegodziwego wroga i przeladowc prawdy Paskiej. Oto wanie przyszli moi modzi sudzy mwic, e widzieli wzniesione na Forum [Juliaskim] platformy i syszeli, co mwi tum: Jutro o wicie dwaj ydzi bd si spiera tutaj o imi Boga. Czuwajmy zatem a do rana, zanoszc proby do Pana naszego Jezusa Chrystusa, aby wysucha nasze modlitwy za Piotra. I Marcellus poszed przespa si przez krtk chwil. A kiedy si obudzi, rzek do Piotra: - Piotrze, apostole Chrystusa, miao podajmy do celu. Oto bowiem kiedy na krtk chwil usnem, ujrzaem ci siedzcego na wysokim podwyszeniu, a przed tob wielki tum; [i widziaem] te jak szkaradn niewiast, z wygldu Etiopk, nie Egipcjank, lecz caa bya czarna; przyodziana w brudne achmany taczya z elazn obrcz na szyi i z acuchami na rkach i nogach. Kiedy j spostrzege, rzeke mi wielkim gosem: Marcellusie, ta tancerka ma w sobie moc Szymona i jego boga; zetnij jej gow. A ja ci odpowiedziaem: Bracie Piotrze, jestem senatorem i pochodz z wysokiego rodu, nigdy nie

129

Rps: tredecim; Lipsius: didicimus.

136

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

splamiem moich rk [krwi]; nie zabiem nawet wrbla. Lecz ty syszc to, zawoae jeszcze goniej: Przybd, Jezu Chryste, nasz prawdziwy mieczu, i nie tylko zetnij gow temu diabu, ale na oczach tych wszystkich, ktrych wybraem na twoj posug130, porb wszystkie czonki jego. I natychmiast pojawi si m z mieczem w rku, podobny do ciebie, Piotrze, i porba j na kawaki. A ja z ogromnym podziwem patrzyem na was obydwu, zarwno na ciebie jak i na tego, ktry zarba diaba, tak do siebie podobnych. Obudziwszy si, powiadam ci o tych znakach Chrystusa. Usyszawszy to, Piotr poczu si o wiele raniej; skoro bowiem Marcellus widzia te znaki, [znaczyo to], e Pan zawsze troszczy si o swoich. Przeto uradowany i pokrzepiony tymi sowami powsta, eby uda si na Forum. 23. Ot bracia i wszyscy ci, ktrzy przebywali w Rzymie, zgromadzili si i zajmowali miejsca pacc po sztuce zota. Przybyli rwnie senatorowie i prefekci i urzdnicy. Nastpnie przyszed Piotr i stan porodku. Wszyscy zakrzyknli: - Poka nam, Piotrze, kto jest twoim Bogiem, albo czyj majestat da ci pewno siebie. Nie skp tego Rzymianom; oni kochaj bogw. Widzielimy wiadectwo dane przez Szymona, zobaczmy teraz i twoje. Udowodnijcie nam obydwaj, ktremu powinnimy prawdziwie wierzy. I kiedy tak mwili, pojawi si take Szymon. Zmieszany stan obok Piotra i wpatrywa si w niego z bliska. Po dugiej ciszy Piotr rzek: - Mowie rzymscy, bdcie nam sdziami godnymi wiary. Mwi [wam], e wierz w ywego i prawdziwego Boga, i obiecuj da wam tego wiadectwo, ktre jest mi ju znane, jak wielu spord was moe to zawiadczy. Widzicie przecie, e ten czowiek milczy [o tym], e zosta potpiony, e wypdziem go z Judei z powodu oszustw, ktrych dopuci si przy pomocy swoich magicznych sztuczek wobec Euboli, niewiasty uczciwej i wielce skromnej. Przegnany stamtd przeze mnie przyby tutaj liczc, e pord was moe si skry: i oto stoi teraz przede mn twarz w twarz. Powiedz mi, Szymonie, czy nie upade w Jerozolimie do moich stp i Pawa, kiedy zobaczye cudowne uzdrowienia dokonane naszymi rkami, i czy nie powiedzia wtedy: Bagam was, zapac wam kad sum pienidzy, byle bym tylko przez woenie rk mg czyni takie cuda. I kiedy usyszelimy te sowa od ciebie, zorzeczylimy ci131: czyby myla, e uda ci si skusi nas do podania pienidzy? I czy nie ma teraz w tobie bojani? Na imi mi Piotr, poniewa Pan Chrystus raczy nazwa mnie przygotowanym na kade wyzwanie132. Wierz bowiem w ywego Boga, przez ktrego zniwecz twoj magi. Niechaj [Szymon] w waszej obecnoci dokona cudw, ktrych dokonywa przedtem i wtedy moecie nie wierzy w to, co wam o nim dopiero co powiedziaem. I Szymon odrzek: - miesz mwi o Jezusie Nazareskim, cieli i synu cieli133, ktrego rd pochodzi z Judei. Suchaj, Piotrze. Rzymianie maj swj rozum, nie s gupcami.
130 131 132 133

Por. 2 Tm 2:3. Por. Dz 8:18-25. Por. Mt 16:17-19. Por. Mt 13:55; Mk 6:3; J 6:42.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

137

I zwrciwszy si do ludu rzek: - Mowie rzymscy, czy Bg [moe] si narodzi? Czy moe zosta ukrzyowany? Ten kto ma [nad sob] Pana, nie jest Bogiem! Kiedy Szymon tak przemawia, wielu przytakiwao: - Masz racj, Szymonie. 24. Piotr za rzek: - Niech przeklte bd twoje sowa przeciwko Chrystusowi. Masz czelno mwi w ten sposb o tym, o ktrym mwi prorok Rodzaj jego kto wypowie?134 I inny prorok powiada: I widzielimy go, i nie mia ani wdziku ani urody135. A take: W najnowszych czasach narodzi si wam chopiec z Ducha witego; a jego matka nie zna adnego ma, i nikt nie mieni si jego ojcem136. A take powiada [prorok]: Urodzia i nie urodzia137. I jeszcze: Czy stan do boju to dla ciebie bahostka?138 [I znowu]: Oto dziewica pocznie w onie139. A inny prorok mwi, aby uczci jego matk140: Nie syszelimy jej krzyku, ani nie przysza poona141. Inny prorok powiada: Nie z ona kobiety si narodzi, lecz zstpi z niebios142. A take: Kamie oderwa si bez udziau rk i skruszy wszystkie krlestwa143, i jeszcze: Kamie, ktry odrzucili budowniczowie, sta si kamieniem wgielnym144, i [prorok] nazywa go kamieniem wybranym, kosztownym145. I znw prorok mwi o nim: I oto widziaem go, jak szed na obokach podobny do Syna czowieczego146. I c jeszcze [mam powiedzie]? Mowie rzymscy, gdybycie znali pisma prorokw, wszystko bym wam objani. Wedug nich koniecznym byo, by i Krlestwo Boe dopenio si poprzez tajemnic147. Ale te sprawy zostan wam ujawnione pniej. - A teraz zwracam si do ciebie, Szymonie; uczy jedn z tych rzeczy, ktrymi przedtem ich zwodzie, a ja zniwecz j przez Pana mojego Jezusa Chrystusa. Szymon zebrawszy si na odwag rzek: - Za przyzwoleniem prefekta.

134 135 136 137

Por. Iz 53:8. Por. Iz 53:2. rdo nieznane.

Apokryfon Ezechiela; zob. Tertullian, De carne Christi XXIII; Klemens Aleksandryjski, Stromata VII, 16; Epifaniusz, Panarion XXX, 30.
138 139 140 141 142 143 144 145 146 147

Por. Iz 7:13 (Septuaginta). Por. Iz 7:14. Rps: patrem; Poupon: parentem. Wstpienie Izajasza 11:13-14. rdo nieznane. Por. Dn 2:34. Por. Ps 117:22 (Vulgata); Mt 21:42, Mk 12:10, k 20:17, Dz 4:11, 1 P 2:7. Por. Iz 28:16. Por. Dn 7:13; Mt 24:30, Mk 13:26, k 21:27. Znaczenie niejasne.

138

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

25. Prefekt za chcia okaza swoj cierpliwo im obydwu, aby nie wygldao, e postpuje niesprawiedliwie. A wic zawezwa jednego ze swych sug i tak rzek do Szymona: - We go i spraw, eby umar. [Nastpnie] rzek do Piotra: - A ty wskrze go. Nastpnie prefekt zwrci si do ludu: - Wasz spraw jest teraz osdzi, ktry z nich jest milszy Bogu, ten ktry umierca, czy ten ktry wskrzesza. I Szymon bezwocznie powiedzia co niewolnikowi do ucha i sprawi, e ten pad148 i skona bez sowa. A kiedy wrd ludu podniosy si gosy, jedna z wdw, ktre korzystay z gociny u Marcellusa, stojc z tyu tumu, zawoaa: - Piotrze, sugo Boga, mj syn zmar, jedyny mj syn149. I ludzie rozstpili si robic dla niej miejsce i przywiedli j do Piotra. Ona za upada do jego stp mwic: - Jedynego syna miaam; prac swoich rk zapewnia mi poywienie; by moj wyrk, by moj podpor. Teraz gdy zmar, kt poda mi pomocn do? Odpar jej Piotr: - Biorc tych tu na wiadkw, pjd i przynie swojego syna, aby mogli oni zobaczy i uwierzy, e z mocy Boga powsta z martwych. I usyszawszy to, niewiasta zemdlaa150. Piotr za zwrci si do modziecw: - Potrzeba nam modych mczyzn, zwaszcza tych, ktrzy pragn uwierzy. I natychmiast podnioso si trzydziestu modziecw, ktrzy gotowi byli odnie wdow i przynie jej martwego syna. A ledwo wdowa dosza do siebie, modzi mczyni podnieli j [z ziemi]. Ona za zawoaa mwic: - Oto, synu, suga Chrystusa posa po ciebie i rwaa sobie wosy i rania twarz. Tymczasem modzi mczyni, ktrzy przybyli na miejsce, zbadali nozdrza chopca, [eby sprawdzi], czy jest naprawd martwy. I widzc, e nie yje, pocieszali jego matk, mwic: - Jeli naprawd wierzysz w Boga Piotra, zabierzemy go i zaniesiemy do Piotra, aby on wskrzesi go i przywrci tobie. 26. Gdy modziecy tak rozmawiali, na Forum prefekt spojrza na Piotra i rzek: - Piotrze, c na to powiesz? Oto modzieniec ley martwy; Cezar lubi go, a ja go nie oszczdziem. Miaem wprawdzie wielu innych modziecw, niemniej zaufaem tobie i
148 149 150

Rps: tacere; Poupon: iacere. Por. k 7:11-15. Rps: ille autem hoc videns; Turner: illa autem hoc audiens.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

139

twojemu Panu, ktrego nauki gosisz, [aby zobaczy], czy rzeczywicie jeste godny zaufania i prawdomwny: dlatego pozwoliem, aby on umar. Piotr za odrzek: - Boga nie wystawia si na prb ani nie kadzie na szalach. Lecz najukochaszy i151 caym sercem wielbiony, on wysucha tych, ktrzy s tego godni. A jako e teraz Bg i Pan mj Jezus Chrystus jest przez was wystawiony na prb, za moim porednictwem uczyni on wielkie znaki i cuda, aby odwie was od grzechu. Tak wic, o Panie, przed obliczem wszystkich, przywr moim gosem a swoj moc do ycia tego, ktrego Szymon umierci swoim dotkniciem. I Piotr powiedzia do pana owego chopca: - Podejd, ujmij go za praw rk, i bdziesz go mia ywego i pjdzie z tob. I prefekt Agryppa podbieg i zbliy si do chopca, uj go za rk i wskrzesi go. Widzc to cay tum zawoa: - Jeden jest tylko Bg, Bg Piotra. 27. Tymczasem modzi mczyni przynieli na marach rwnie syna wdowy. Ludzie rozstpowali si przed nimi i przywiedli ich do Piotra. A Piotr wznis oczy ku niebu, wycign rce i rzek: - Ojcze wity152 Syna twego Jezusa Chrystusa, ktry udzielie nam swej mocy, bymy przez ciebie mogli prosi i otrzymywa153, i bymy mogli wzgardzi wszystkimi sprawami tego wiata, i bymy mogli pj tylko za tob; ktrego widzi tylko niewielu, a ktry chce by poznany przez wielu; Panie, promieniej, owie, uka si, wskrze syna tej sdziwej wdowy, ktra nie moe sobie bez niego poradzi. I sowami Chrystusa, Pana mego, mwi do ciebie: Modziecze, wsta i pjd154 z matk swoj dopki bdziesz jej przydatny. Jednake pniej podejmiesz dla mnie wysz sub jako diakon biskupa. I martwy [modzieniec] natychmiast si podnis, a rzesze zdumiay si na ten widok i zawoay: - Ty jeste Bogiem, Boe Zbawco, Boe Piotra, Boe niewidzialny, Zbawco. I rozprawiali midzy sob i szczerze podziwiali moc ma, ktry sowem wezwa swego Pana, i to, co si stao, przyjli dla swojego uwicenia. 28. I tak kiedy wie o tym rozniosa si po caym miecie, przysza matka pewnego senatora, przecisna si przez tum i upada do stp Piotra mwic: - Dowiedziaam si od moich [domownikw], e jeste sug miosiernego Boga i udzielasz jego aski kademu, kto pragnie tego wiata. Udziel zatem tego wiata rwnie memu synowi, bowiem syszaam, e nie skpisz go nikomu; nie odwracaj si od niewiasty, ktra usilnie ci prosi.
151 152 153 154

Rps: ex; czytaj: et. Por. J 17:11. Por. J 15:16; 16:24. Por. k 7:14.

140

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

Piotr rzek jej: - Czy wierzysz w mojego Boga, przez ktrego twj syn ma powsta z martwych? I matka paczc zawoaa gono: - Wierz, Piotrze, wierz. Cay lud woa: - Zwr matce syna. I Piotr rzek: - Przyniecie go tutaj przed wszystkich. I zwrciwszy si do ludu Piotr rzek: - Rzymianie, wiecie, e ja te jestem jednym z was mam ludzkie ciao i jestem grzesznikiem, ale dostpiem aski nie mylcie, e cokolwiek czyni, czyni wasn moc155; [czyni to moc] Pana mojego Jezusa Chrystusa, ktry jest sdzi ywych i umarych. Wierzc w niego, bdc przez niego posany, miem go prosi usilnie o wskrzeszenie zmarych. Id zatem i ty niewiasto, i ka przynie twojego syna tutaj, aby powsta z martwych. Wwczas niewiasta przecisna si przez tum i z wielk radoci wybiega na ulic; z wiar w sercu przysza do domu, kazaa swoim modym niewolnikom wzi syna i powrcia na Forum. Powiedziaa modym niewolnikom, aby woyli pilei na gowy i szli przed marami, niosc wszystko, co zamierzaa wyda na pogrzebanie ciaa swego syna, aby Piotr to zobaczy i zlitowa si nad zwokami i nad ni. Ze wszystkimi aobnikami przybya do zgromadzonych, a za ni przyszed tum senatorw oraz niewiast, ktrzy przybyli, aby zobaczy cuda Boe. Ot Nikostratus, w zmary mczyzna, by wielce szlachetny i lubiany w senacie. Przyniesiono go i pooono przed Piotrem. Piotr za poprosi o cisz i rzek bardzo potym gosem: - Rzymianie, niechaj teraz sprawiedliwie rozstrzygnie si spr midzy mn a Szymonem, i osdcie, ktry z nas wierzy w ywego Boga, on czy ja. Niechaj zatem wskrzesi ciao lece przed nami i [wtenczas] uwierzycie w niego jako posaca Boga. Jeli tego nie potrafi, ja wezw mojego Boga. Przywrc matce ywego syna i uwierzycie, e ten, ktrego gocicie wrd was, jest czarownikiem i zwodzicielem. Kiedy wszyscy to usyszeli, sprawiedliwe wyday im si sowa Piotra. Zachcali Szymona mwic: - A teraz poka publicznie, co potrafisz; omiesz [go], lub bdziesz omieszony. Na co czekasz? Zaczynaj! Szymon widzc za, e wszyscy go ponaglaj, sta nic nie mwic. Kiedy zobaczy, e ludzie umilkli i patrz na niego, naty gos i rzek: - Rzymianie, jeli ujrzycie, e zmary podniesie si, czy wypdzicie Piotra z miasta? I cay tum odpowiedzia: - Nie tylko go wypdzimy, lecz w teje samej godzinie spalimy go w ogniu. Szymon zbliy si do gowy zmarego, skoni si i wyprostowa po trzykro, i pokaza ludowi, e zmary podnis gow i poruszy ni i otworzy oczy i nieznacznie skoni si w stron Szymona. I natychmiast zaczto szuka drzewa i chrustu, eby spali Piotra w
155

Por. Dz 3:12.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

141

pomieniach. Ale Piotr natchniony moc Chrystusa naty gos i rzek tym, ktrzy wznosili przeciwko niemu okrzyki: - Ludu rzymski, widz teraz, e cho moe nie wypada mi tego mwi, jestecie szaleni i frywolni. Jake dugo zalepione pozostan wasze oczy i uszy wasze i serca? Jake dugo wasz rozsdek pozostanie zamiony? Nie widzicie, e zostalicie zauroczeni? Wierzycie bowiem, e zmary, ktry nie stan na wasnych nogach, powsta z martwych. Wystarczyoby mi, Rzymianie, zamilkn i umrze bez sowa, a was pozostawi ze zudzeniami tego wiata. Lecz przed oczami stoi mi kara nieugaszonego ognia156. A wic za waszym przyzwoleniem, niech ten zmary przemwi, niech wstanie, jeli jest ywy, niech wasnymi rkami rozwie opask trzymajc jego brod, niech zawoa swoj matk i niech powie wam, ktrzy krzyczycie: Czemu krzyczycie? Niech skinie do was rk. Jeli zatem chcecie si przekona, e ten czowiek jest martwy, a wy omamieni, niechaj Szymon ktry namwi was, bycie odstpili od Chrystusa odsunie si od mar, i zobaczycie zmarego takim, jakim go widzielicie, kiedy go przyniesiono. Lecz prefect Agryppa, nie mogc ju tego duej znie, wsta i wasnymi rkami odtrci Szymona. I oto znw zmary lea jak przedtem. I wzburzony lud odwrci si od magii Szymona i zacz woa: - Suchaj, Cezarze, jeli zmary nie powstanie, to niechaj zamiast Piotra zostanie spalony Szymon, bo zaiste nas zalepi. Ale Piotr wycign rk i rzek: - Rzymianie, bdcie cierpliwi! Ja nie mwi wam, e Szymon ma by spalony, kiedy modzieniec oyje; bo jeli bym wam powiedzia, zrobilibycie to. Lud krzycza: - Piotrze, zrobimy to, choby nawet tego sobie nie yczy. Piotr rzek im: - Jeli dalej bdziecie trwa w tym uporze, modzieniec nie powstanie. Nie naley bowiem odpaca zem za zo157; nauczylimy si natomiast kocha naszych nieprzyjaci i modli si za tych, ktrzy nas przeladuj158. Bowiem lepiej jest, jeli nawet i ten czowiek okae skruch. Zaprawd Bg nie bdzie pamita za. Niechaj wic zbliy si do wiata Chrystusa. Lecz jeli nie moe, niechaj dzieli los swojego ojca Szatana. Wy za nie plamcie swoich rk. I powiedziawszy to do ludu, podszed do modzieca, a nim go wskrzesi, rzek do jego matki: - Ci modzi ludzie, ktrych wyzwolia na pamitk swojego syna, niechaj dalej jako wolni su swemu ywemu panu. Wiem bowiem, e niektrzy spord nich bd w duchu zranieni, kiedy zobacz, e syn twj powsta z martwych i e znowu bd mu suy jako niewolnicy. Niech zatem wszyscy zatrzymaj sw wolno, i jak niegdy zapewnij im straw; bowiem twj syn powstanie z martwych, i niech oni z nim pozostan.

156 157 158

Por. Mk 9:43. Por. Rz 12:17; 1 Tes 5:15. Por. Mt 5:44; Rz 12:17.

142

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

I Piotr przyglda si jej przez duszy czas, [by pozna] co myli. I matka modzieca rzeka: - Jake bym moga postpi inaczej? Ot owiadczam w obecnoci prefekta, e wszystko, co przeznaczyam na ofiar pogrzebow mojego syna, stanie si ich wasnoci. Piotr rzek do niej: - A reszta niech zostanie rozdzielona midzy wdowy. Piotr za uradowa si w sercu i rzek w skrytoci ducha: O, miosierny Panie, Jezu Chryste, oka twemu sudze Piotrowi, ktry zwraca si do ciebie, lito i dobro, jak zawsze je okazywae. W obecnoci tych wszystkich, ktrzy uzyskali wolno, aby mogli suy, niechaj Nikostratus teraz powstanie. I Piotr dotkn boku modzieca i rzek: - Wsta. A modzieniec wsta, ogarn swoje odzienie i usiad i rozwiza opask pod brod i zada reszty szat. Zszed z mar i rzek do Piotra: - Prosz ci, czowiecze, pjdmy do Pana naszego Chrystusa, ktrego widziaem, jak z tob rozmawia, i ktry pokazujc na mnie, rzek ci: Przyprowad go do mnie, on bowiem naley do mnie. I kiedy Piotr usysza to od modzieca, jeszcze bardziej z pomoc Pana umocni si w duchu, i rzek do ludu: - Rzymianie, w taki oto sposb zmarli wracaj do ycia, w taki sposb zaczynaj mwi, w ten sposb zaczynaj chodzi, kiedy powstaj z martwych, i yj pki Bg tego chce. Oto i wy, ktrzy przyszlicie na to widowisko, jeli teraz159 odwrcicie si od waszych grzesznych wystpkw, od wszystkich wymylonych przez was bogw, oraz od wszelkiej nieczystoci i rozpusty, otrzymacie dar Chrystusa w wierze, aby osign ycie wieczne. 29. Od teje samej godziny zaczli czci go niczym Boga, i padali do jego stp, aby uleczy chorych, jakich mieli w domu. I kiedy prefekt zobaczy, e tak wielka rzesza zebraa si wok Piotra, da mu do zrozumienia, eby stamtd odszed. I Piotr zaprosi ludzi, aby przyszli do domu Marcellusa. Matka za modzieca prosia Piotra, aby wstpi do jej domu160. Jednake Piotr umwi si ju, e w dzie Paski pjdzie do Marcellusa, aby nawiedzi wdowy, ktrym, zgodnie z obietnic Marcellusa, mia wasnorcznie odda posug. I oto modzieniec, ktry powsta z martwych, rzek: - Ja nie odstpi od Piotra. A jego matka wrcia do swojego domu radosna i wesoa. Nazajutrz po Szabacie przysza do domu Marcellusa, przynoszc Piotrowi dwa tysice sztuk zota, i rzeka mu: - Rozdaj to dziewicom Chrystusa, ktre mu su. Natomiast modzieniec, ktry powsta z martwych, gdy spostrzeg, e jeszcze nic nikomu nie da, wrci do swego domu, otworzy kufer i sam przynis cztery tysice sztuk zota mwic do Piotra:
159 160

Rps: non; Turner: nunc. Por. Dz 16:15.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

143

- Oto i ja, ktry zostaem przywrcony do ycia, przynosz podwjn ofiar, i od dzisiaj sam siebie skadam Bogu jako ofiar obdarzon mow161. (Mczestwo Piotra)162 30 (1). I jako e by to Dzie Paski, Piotr wygasza nauki do braci i zachca ich do wiary w Chrystusa; obecnych tam byo wielu senatorw i wielu rycerzy, a take zamone kobiety i zamne niewiasty, i wszyscy oni umocnili si w wierze. Bya te tam jedna bardzo zamona kobieta, zwana Chryze (Zota), poniewa caa jej zastawa stoowa bya ze zota i poniewa od urodzenia nigdy nie podawano jej niczego na naczyniu ze srebra, ani ze szka, tylko ze zota. Ona to rzeka do Piotra: - Piotrze, sugo Boy, ten, ktrego nazywasz Bogiem, ukaza mi si we nie i powiedzia: Chryze, przynie mojemu sudze Piotrowi dziesi tysicy sztuk zota; jeste mu je winna. A wic przyniosam je, bojc si, e doznam jakiej krzywdy ze strony tego, ktrego widziaam i ktry powrci do nieba. Powiedziawszy to, wyoya pienidze i odesza. A Piotr widzc to, zoy dziki Bogu, poniewa mona byo teraz dopomc biednym. Jednake niektrzy z obecnych powiedzieli do niego: - Piotrze, le postpie przyjmujc od niej pienidze. le wyraa si o niej cay Rzym z powodu jej rozpusty i tego, e nie przestaje z jednym tylko mczyzn; do tego stopnia, e robi propozycje swoim modym niewolnikom. Dlatego nie miej nic wsplnego z bogactwem Chryze i to, co pochodzi od niej, powinno do niej wrci. Lecz Piotr syszc to, rozemia si i rzek do braci: - Nie interesuje mnie, kim jest ta kobieta w yciu prywatnym; a e przyjem te pienidze, uczyniem to nie bez powodu. Bowiem ofiarowaa je jako duniczka Chrystusa i daa je sugom Chrystusa; bowiem on sam o nich si zatroszczy. 31 (2). W dzie Szabatu przyniesiono rwnie do niego chorych, proszc, aby uleczy ich z chorb. I wielu zostao uzdrowionych: paralitykw i chorych na podagr, a take cierpicych na trzy- i czterodniow febr163; i wierzcy w imi Jezusa Chrystusa zostali uleczeni z wszelkich chorb cielesnych. I kadego dnia, dziki asce Pana, bardzo wielu przyczao si [do wierzcych]164. Jeli natomiast chodzi o Szymona Maga, to po upywie zaledwie kilku dni obieca on rzeszom udowodni, e Piotr nie wierzy w prawdziwego Boga, lecz w Boga faszywego. I chocia dokonywa wiele cudw, uczniowie, ktrych wiara [w Chrystusa] bya mocna, drwili z niego. Sprawi on, e w salonach ukazay si im zjawy, ktre byy jednak tylko widmami i w rzeczywistoci nie istniay. C doda? Udowodniono mu magi na podstawie szeregu wiadectw. Sprawi, e kulawi wydawali si zdrowi, lecz przez krtki mo161 162 163 164

Por. Rz 12:1. Od tego rozdziau tumaczony jest tekst grecki. Por. Mt 4:24. Por. Dz 2: 47, 5:14.

144

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

ment, i podobnie lepi. I raz uda, e wskrzesi i poruszy wielu zmarych naraz, jak na przykad Nikostratusa. Jednake przez cay ten czas Piotr postpowa za nim i demaskowa go przed widzami. I przez cay czas zbijany z tropu i wymiewany przez tum Rzymian, Szymon straci ich zaufanie, gdy nie potrafi uczyni tego, co obieca. W tej sytuacji rzek do nich: - Mowie rzymscy, wydaje mi si, e przedkadacie teraz Piotra nade mnie, i uwaacie go za potniejszego, i obstajecie za nim. Jestecie w bdzie. Oto jutro porzuc was jako zatwardziaych bezbonikw i witokradcw, i ulec do Boga, ktrego jestem moc, chocia osabion. Jeli zatem wy upadlicie, to baczcie, ja jestem Opok. Wstpi do Ojca165 i powiem mu: Chcieli obali nawet mnie, opok, twojego Syna; lecz ja im si nie poddaem i wrciem do siebie samego. 32 (3). Nastpnego zatem dnia jeszcze wikszy tum zgromadzi si na Drodze witej166, eby zobaczy, jak bdzie lata. A Piotr, ktry mia widzenie, rwnie poszed na to miejsce, aby potpi Szymona, a take jego czyn. {Ot wanie kiedy [Szymon] przyby do Rzymu, zadziwi rzesze swoim lotem ale Piotr nie przebywa jeszcze wtedy w Rzymie, miecie, ktre [Szymon] tak omami pozornym lotem, e niektrzy postradali zmysy167.} A wic [Szymon] stanwszy na podwyszeniu i patrzc na Piotra zacz mwi: - W tym oto momencie, kiedy unosz si w gr w obliczu tych wszystkich widzw, mwi do ciebie: Jeli twj Bg jest wszechmocny ten, ktrego zabili ydzi, co i ciebie obrzucili kamieniami168, ktry jeste jego wybracem niechaj udowodni, e wiara w niego jest wiar w Boga; niech si okae tym razem, czy ta wiara jest godna Boga. Bowiem ja, wznoszc si w gre, uka caej tej rzeszy, kim jestem. I oto [Szymon] unis si w powietrze i wszyscy widzieli go ponad caym Rzymem, wznoszcego si ponad jego wityniami i wzgrzami. I wierni zwrcili swoje oczy na Piotra. A Piotr patrzc na to niewiarygodne widowisko zawoa do Pana Jezusa Chrystusa: - Jeli pozwolisz temu czowiekowi dokona tego, co przedsiwzi, wszyscy ktrzy w ciebie uwierzyli, zostan zgorszeni, a znaki i cuda, ktre im przeze mnie dae, przestan by wiarygodne. Pospiesz, o Panie, oka sw ask; niechaj [Szymon] spadajc z wysokoci, cakowicie opadnie z si, lecz nie tak aby si zabi; niech stanie si bezwadny i niech zamie nog w trzech miejscach. I spadajc z wysokoci, zama nog w trzech miejscach. I obrzucono go kamieniami i wszyscy wrcili do swoich domw pokadajc odtd wiar w Piotrze. A oto pewien czowiek, jeden z przyjaci Szymona, imieniem Gemellus, od ktrego Szymon wiele otrzyma, i ktrego ona bya popleczniczk Heleny169, nadbieg wkrtce potem z drogi. Zobaczywszy go ze zaman nog rzek:

165 166 167 168 169

Por. J 20:17. Koniektura R.A. Lipsiusa na podstawie aciskiego tekstu z Vercelli. Glossa wczona do tekstu. Por. Dz 14:19. Rps z Mt. Athos: {+880<; tumaczymy na podstawie rekonstrukcji Poupona.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

145

- Szymonie, jeli zamaa si Moc Boga, to czyby sam Bg, ktrego Moc ty jeste, by lepy? I Gemellus pobieg dalej i take poszed za Piotrem. I rzek mu: - Ja rwnie chc by jednym z tych, ktrzy wierz w Chrystusa. I Piotr odrzek: - Kt mgby si temu sprzeciwi, mj bracie? Cho i zosta z nami. Natomiast Szymon pogrony w swoim nieszczciu znalaz kilku tragarzy, ktrzy noc zanieli go na noszach z Rzymu do Aricji. I po krtkim pobycie przeniesiono go do Terraciny do pewnego czowieka imieniem Kastor, ktrego wygnano z Rzymu za uprawianie czarw. I tam po dokonanej amputacji, ten wysannik diaba170, zakoczy ycie. 33 (4). Piotr natomiast pozostawa w Rzymie i wraz z brami radowa si w Panu171, oraz dzie i noc skada dziki za to, e z aski Pana rzesze doczay codziennie do witego Imienia172. Przyszy rwnie do Piotra razem konkubiny prefekta Agryppy; byo ich cztery: Agryppina, Nikaria, Eufemia i Doris. Wysuchawszy nauk na temat czystoci oraz wszystkich sw Pana, przejy si do gbi serca, i postanowiy midzy sob, e zachowaj czysto i zaprzestan dzieli oe z Agrypp. On jednake nie dawa im spokoju. Ot kiedy Agryppa zacz si kopota i przejmowa z ich powodu bowiem wielce by w nich rozkochany posa za nimi, kac potajemnie wyledzi, dokd chodziy, i odkry e do Piotra. Kiedy powrciy, rzek im: - A wic to ten Chrzecijanin przekona was, ebycie si ze mn nie zadaway. Owiadczam wam, e was zniszcz, a jego spal ywcem. Ale one znalazy odwag, by znie wszelkie cierpienia z rk Agryppy, aby tylko nie niepokoia ich ju wicej jego dza; nabray bowiem si z mocy Jezusa173. 34 (5). Jednake pewna kobieta niezwykej urody, imieniem Ksantyppa, ona Albinusa, przyjaciela Cezara, przysza rwnie do Piotra wraz z innymi zamnymi kobietami, i ona rwnie odsuna si od Albinusa. Ten natomiast, szalejc z mioci do Ksantyppy, zdumia si, e przestaa sypia w tym samym ou co on. Rozjuszy si jak dzika bestia i chcia zabi Piotra wasnymi rkami. Uwaa bowiem, e [Piotr] by odpowiedzialny za t separacj. Lecz i wielu innym jeszcze kobietom spodobay si nauki o czystoci, i odsuny si one od swoich mw; niektrzy mczyni rwnie trzymali si z dala od oa swoich on, poniewa pragnli czci Boga we wstrzemiliwoci i czystoci. Tak wic gdy w Rzymie powstao wielkie zamieszanie, Albinus przedstawi swoj sytuacj Agryppie, mwic: - Albo ty zemcisz si na Piotrze, ktry odsun moj on ode mnie, albo ja zemszcz si sam. I Agryppa odpar mu, e jest w takiej samej sytuacji:
170 Por. 2 Kor 12:7. Poupon usuwa imi Szymona, obecne w tym miejscu w rkospisie, jako pochodzc z glossy apozycj; tumaczymy za Pouponem. 171 172 173

Por. Flp 3:1, 4:4. Por. Dz 2:47. Por. Ef 6:10.

146

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

- Piotr oddali moje konkubiny ode mnie. A Albinus odrzek mu: - Agryppo, na co wic czekasz? Schwytajmy go i wydajmy go na mier jako czarownika, abymy mogli odzyska nasze ony i pomci innych mw, ktrzy go nie mog zabi, lecz od ktrych rwnie odcign ony. 35 (6). I kiedy si tak zmawiali, Ksantyppa, dowiedziawszy si o naradzie pomidzy jej mem i Agrypp, posaa do Piotra z wiadomoci, aby opuci Rzym. I wszyscy bracia wraz z Marcellusem prosili go, aby oddali si [z Rzymu]. Ale Piotr rzek do nich: - Bracia, czy mamy zachowywa si jak zbiegi? A oni odrzekli: - Nie, ale dziki temu w dalszym cigu bdziesz mg suy Panu. Posucha zatem braci i oddali si sam jeden, powiedziawszy: - Niechaj nikt z was nie idzie ze mn. Oddal si sam, przebrawszy si w inne szaty. Lecz kiedy przekroczy rogatki [miasta], zobaczy, e do Rzymu wkracza Pan. I gdy go zobaczy, rzek mu: - Panie, dokd idziesz?174 A Pan odrzek mu: - Id do Rzymu, aby mnie tam ukrzyowano. I Piotr rzek mu: - Panie, czy bdziesz ukrzyowany jeszcze raz? A Pan odrzek: - Tak, Piotrze, bd ukrzyowany jeszcze raz. I Piotr wejrza w siebie175 i zobaczy Pana wstpujcego do nieba. Wtedy wrci do Rzymu radujc si i sawic Pana, ktry powiedzia: Bd na nowo176 ukrzyowany. To wanie miao sta si z Piotrem. 36 (7). Powrciwszy wic do braci Piotr opowiedzia im o swoim widzeniu. I zasmucili si w sercu swoim, i we zach rzekli: - Usilnie ci bagamy, Piotrze, miej wzgld na nas dopiero co nawrconych. I Piotr rzek im: - Jeli taka jest wola Pana, stanie si tak, nawet jeli bymy tego nie chcieli. Ale jeli chodzi o was, to Pan ma moc utwierdzenia was w wierze w niego; on was ugruntuje w nim samym i powikszy was w nim, was, ktrych on sam posia, abycie wy rwnie mogli przez niego posia innych. Natomiast jeli o mnie chodzi, to tak dugo jak Pan chce,

174 175 176

Por. J 13:36. Zwrot Domine, quo vadis? sta si inspiracj dla powieci Sienkiewicza. Por. k 15:17. Tumaczymy na podstawie koniektury Poupona.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

147

abym y w swoim ciele, nie sprzeciwi si; lecz jeli zechce mnie zabra [z tego wiata], ciesz si i raduj177. I kiedy Piotr to mwi, i wszyscy bracia pakali, oto czterej onierze aresztowali go i zaprowadzili do Agryppy. A ten w przypywie gniewu rozkaza ukrzyowa go za bezbono. A oto nadbiega wielka rzesza braci, bogatych i biednych, sierot i wdw, niedonych i sprawnych; chcieli oni zobaczy Piotra i go ocali. I lud nieprzerwanie jednym gosem woa: - Agryppo, jak zbrodni popeni Piotr? Co zego uczyni tobie? Powiedz Rzymianom. Nie skazuj go178 dla jakiego innego powodu; lka si naley, aby, jeli ten czowiek umrze, Pan nie wytraci rwnie nas wszystkich. Ale Piotr przybywszy na miejsce [egzekucji], uspokoi lud mwic: - Ludzie, ktrzy jestecie onierzami Chrystusa179, ludzie, ktrzy pokadacie nadziej w Chrystusie, pamitajcie o znakach i cudach, ktre widzielicie dokonane przeze mnie, pamitajcie o miosierdziu Boym i o tym jak wiele uzdrowie [Chrystus] wrd was dokona. Oczekujcie, a przyjdzie i wynagrodzi kadego wedug jego uczynkw180. A teraz nie oburzajcie si na Agrypp, gdy jest on sug mocy swojego ojca [diaba]. A to musi si sta tak, jak Pan powiedzia mi, e si stanie. Po c zwleka i czemu nie i na krzy? 37 (8). I kiedy zbliy si i stan koo krzya, zacz mwi: - O, imi krzya, ukryta tajemnico! O, niewysowiona asko, ktr wyraa sowo krzy! O, ludzka naturo, ktrej nie mona oddzieli od Boga! O niewysowiona i nieodczna mioci, ktrej nie mog wyrazi nieczyste wargi! Ca moc ogarniam ciebie teraz, stanwszy u kresu mego uwolnienia z tego wiata. Bd gosi, czym jeste. Nie zataj tajemnicy krzya, zamknitej kiedy i ukrytej przed m dusz. Dla was, ktrzy macie ufno w Chrystusie, niechaj nie bdzie to krzy widzialny; bowiem krzy jest czym innym ni to, co jest widzialne181. I wy, ktrzy moecie sucha zwaszcza teraz kiedy macie ku temu sposobno suchajcie mnie w ostatniej godzinie kresu mego ycia. Odsucie wasze dusze od wszystkiego, co zmysowe, bowiem to wszystko, co jest dostrzegalne, nie jest prawdziwe. Porzucie widzenie, porzucie syszenie, te dziaania pozorne, a poznacie [wszystko], co stao si z Chrystusem i ca tajemnic waszego zbawienia. I wszystko co wam zostanie powiedziane, wam, ktrzy tego suchacie, niechaj bdzie jakby tego nie byo. Ale oto przysza twoja godzina, Piotrze, aby wyda swoje ciao tym, ktrzy maj je zabra. Zabierzcie wic je wy, do ktrych to naley. I prosz was, kaci, ukrzyujcie mnie tak: gow w d, nie inaczej. A powd tego wyjani tym, ktrzy [mnie] suchaj.

177 178 179 180 181

Por. Flp 1:21-24, 2:17. Tekst niepoprawny; tumaczymy uwzgldniajc koniektur Poupona. Por. 2 Tm 2:4.

Por. Mt 16:27. Poupon odrzuca wstawk Lipsiusa i Vouaux, zaczerpnit z rkopisu z Patmos: 4 2, wedug mki Chrystusa; tumaczymy za Pouponem.

148

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

38 (9). I kiedy powieszono go w sposb, o jaki prosi, zacz znowu mwi: - Ludzie, ktrych powinnoci jest sucha, zwaszcza teraz kiedy zostaem powieszony [na krzyu], posuchajcie tego, co wam wyjawi. Poznajcie tajemnic caego stworzenia i jaki by pocztek wszelkiego istnienia. A zatem pierwszy czowiek, ktrego rd reprezentuj182, przyniesiony gow w d, ukaza akt stworzenia, jakiego dotychczas nie byo; byo ono bowiem martwe, nie byo w nim ruchu. On zatem, cignity ku nizinom, wywierajc swe wasne pitno na ziemi, nada cay ksztat porzdkowi wiata, w ktrym [na wzr] zawieszonego powoania183 ukaza, e to co z prawej jest po lewej stronie, i to co z lewej, jest po prawej stronie, i odwrci wszystkie znaki ich natury, tak aby uwaano za sprawiedliwe to, co jest niesprawiedliwe, i za dobre to, co naprawd jest ze. Na ten temat Pan mwi w tajemnicy: Dopki nie uczynicie lewym tego, co jest po prawej stronie, a prawym tego, co jest po lewej stronie, i niszym tego, co jest wysze, i przednim tego, co jest tylne, nigdy nie poznacie Krlestwa184. Taka jest oto myl, ktr wam przedstawiem; a pozycja, w ktrej mnie widzicie zawieszonego, jest obrazem czowieka, ktry jako pierwszy przyszed ku stworzeniu. A zatem wy, moi ukochani, zarwno wy, ktrzy syszycie to teraz, jak i wy, ktrzy usyszycie [o tym pniej], musicie pospiesznie zawrci i wyrzec si grzechu pierworodnego. Powinnicie bowiem wstpi na krzy Chrystusa, ktry jest Sowem rozpitym [na krzyu], jednym jedynym, o ktrym Duch mwi: Czyme bowiem jest krzy185 jak nie Sowem, Echem Boga? A wic pionowa belka krzya, na ktrym zostaem ukrzyowany, jest Sowem; natomiast rami [krzya] jest Echem, natur czowiecz. Gwd za, ktrym rami krzya jest przybite po rodku do pionowej belki, jest punktem zwrotnym i skruch czowieka. 39 (10). - Oto co dao mi pozna i objawio, o Sowo, ktre nazwaem oto drzewem ycia. Dzikuj ci nie tymi wargami, ktre s przebite gwodziami, ani tym jzykiem, przez ktry wychodzi prawda i fasz, ani tym sowem, ktre powstaje za spraw fizycznej natury. Dzikuj ci natomiast, o Krlu, tym gosem, ktry zawiera si w ciszy: on nie rozlega si publicznie, nie wydobywa si z narzdw ciaa, nie dociera do cielesnych uszu, ani nie jest syszalny przez materi podlegajc zepsuciu, nie istnieje na wiecie, ani nie jest wypowiadany na ziemi, nie jest rwnie zapisany w ksigach, nie naley do jednego, nie nalec do drugiego. Lecz oto przez t cisz, ktra jest twoim gosem186 skadam ci dziki, Jezu Chryste: temu, przez ktrego Duch we mnie kocha ciebie, rozmawia z tob i ciebie widzi; tobie, ktrego poj moe tylko Duch187. Ty jeste moim ojcem, ty jeste moj matk, ty jeste moim bratem, przyjacielem, niewolnikiem i sug188. Jeste wszystkim189 i wszystko jest w tobie; jeste bytem, i nic innego nie istnieje prcz ciebie. Wy te, moi bracia, szukajcie w nim ucieczki, i jeli poznacie, e tylko w nim istniejecie, dostpi182 183 184 185 186 187 188 189

Dosownie: do ktrego ras mam w swoim wygldzie; tumaczymy za interpretacj Poupona. Tekst niepoprawny; znaczenie niejasne. Por. Ewangeli Tomasza (z Nag Hammadi) 22. Tumaczymy uwzgldniajc koniektur Poupona. Znaczenie niejasne; tumaczymy za interpretacj Poupona. Por. Kor 2:11. Por. Mt 12:48-49. Por. Ewangeli Tomasza (z Nag Hammadi) 77.

DZIEJE PIOTRA APOSTOA I SZYMONA

149

cie tego, o czym on do was mwi: czego oko nie widziao, ani ucho nie syszao, ani co nie weszo do serca czowieczego190. Prosimy ci zatem, o Jezu bez skazy, aby nam da to, co obieca nam da. Sawimy ci i dzikujemy tobie, wyznajemy ciebie w chwale twojej, my ludzie wci sabi; i wyznajemy, e ty jeste jedynym Bogiem, i nie ma innego prcz ciebie, ktremu niech bdzie chwaa teraz i na wieki wiekw. Amen. 40 (11). I kiedy lud tam obecny powtarza jak jeden m dononym gosem Amen, podczas tego Amen Piotr odda ducha Panu. Wwczas Marcellus widzc, e bogosawiony Piotr odda ducha, nie pytajc nikogo wasnorcznie zdj go z krzya chocia byo to niedozwolone i wykpa w mleku i winie191. Nastpnie zme pidziesit192 funtw ywicy, a take pidziesit funtw mirry, aloesu i korzeni wonnych i namaci jego zwoki; i napeniwszy kamienny sarkofag wielce kosztownym miodem attyckim, pochowa Piotra w swoim wasnym grobowcu. Lecz Piotr ukaza si Marcellusowi w nocy mwic do niego: - Marcellusie, czy syszae, co Pan rzek: Pozwlcie, by umarli grzebali umarych swoich193? I Marcellus odpowiedzia: - Tak. Piotr rzek mu: - Wszystko zatem straci, co powicie zmaremu; bowiem ty czowiek ywy niczym zmary zatroszczye si o umarego. I po przebudzeniu Marcellus opowiedzia braciom o ukazaniu si Piotra; i pozosta razem z tymi, ktrych Piotr umocni w wierze w Chrystusa, umacniajc si w wierze a do [momentu] przybycia Pawa do Rzymu. 41 (12). Gdy Neron dowiedzia si pniej, e Piotr zakoczy swj ywot, obwini prefekta Agrypp, e wyda go na mier nie zasignwszy jego rady; chcia on bowiem podda go okrutniejszym i duszym cierpieniom, poniewa Piotr uczyni z niektrych z jego sug swoich uczniw i sprawi, e odsunli si od niego. Z tego wanie powodu by wcieky na Agrypp, i przez dugi czas nie odzywa si do niego. Usiowa oto zgadzi wszystkich braci, ktrym Piotr przekaza swoje nauki. Lecz pewnej nocy [Neron] ujrza posta, ktra go biczowaa i mwia: - Neronie, nie jeste w stanie teraz przeladowa ani wydawa na mier sug Chrystusa. Przesta wic podnosi na nich swoj rk. I oto Neron tak si wystraszy tego widzenia, e oszczdzi uczniw w okresie po mierci Piotra. I od tej pory bracia cieszyli si radujc si w Panu i zgodnie wysawiajc Boga i Ojca naszego Pana Jezusa Chrystusa wraz z Duchem witym194, ktremu niech bdzie chwaa na wieki wiekw. Amen.
190 191 192 193

Por. 1 Kor 2:9. Por. k 23:50-56, J 19:38-42. Tumaczymy za koniektur Poupona wedug wersji armeskiej. Por. Mt 8:22, k 9:60.

150

ZBIGNIEW IZYDORCZYK

THE ACTS OF PETER THE APOSTLE AND SIMON


Summary The stories and traditions preserved in the Acts of Peter circulated widely among early Christians, and their traces can be found in writers such as Clement of Alexandria, Origen, and Hippolyte. While the Acts themselves may have been composed as early as the middle of the second century, concrete evidence of their existence comes only from the fourthcentury Eusebius of Caesarea and Philaster of Brescia. The Acts were originally written in Greek and subsequently translated into Latin and various Eastern languages. Today, no complete version of the Acts survives in any language. The early chapters are best preserved in the Latin version transmitted by the Vercelli codex; the final chapters, narrating Peters execution (the so called Martyrdom of Peter) survive in Greek and Eastern recensions. The above Polish translation of the Acts of Peter is based on the Latin text of the Vercelli codex and on the Greek texts of the Martyrdom. We have adopted the title which occurs in the explicit of the Vercelli text, Actus Petri apostoli et Simonis.

194

Por. Rz 15:6.