You are on page 1of 11

Neil Postman Zabawi si na mier Punktem wyjcia i myl przewodni Zabawi si na mier jest teza, dzi ju oczywista dla

badaczy komunikowania i kultury, e rodki komunikowania (media) nie s tylko technicznymi urzdzeniami do przenoszenia rnych treci, ale kady z nich wywiera swoisty wpyw na orientacje intelektualne, sposoby opisywania rzeczywistoci i wraliwo ich uytkownikw, na charakter publicznego dyskursu i ca kultur. Kade medium tworzy wasn metafor epistemologiczn, czyli odrbne sposoby nadawania znacze i definiowania prawdy. Telewizja nie suy bowiem do wyraania myli, tylko do kopiowania natury. Obraz nie zawiera adnej idei, pokazuje jedynie jaki obiekt, w dodatku wyrwany z kontekstu i pozbawiony znaczenia. Przekaz za pomoc obrazu apeluje nie do rozumu, ale do emocji. Telewizja zastpuje wic racjonalny dyskurs wszechogarniajc rozrywk. Czynic z rozrywki naturalny format, ktry wykorzystuje do przedstawiania wielkich problemw, telewizja w efekcie degraduje je do roli rozrywki. Taka banalizacja i trywializacja powanego dyskursu (politycznego, dziennikarskiego, religijnego, edukacyjnego) to znak epoki, w ktrej yjemy epoki show-businessu. Jej epistemologiczn metafor jest rozrywka, ale to nie oznacza, e nasza przyszo zapowiada si wesoo, gdy jak przewidywa Huxley grozi nam duchowe spustoszenie i mier kultury. Orwell ostrzega, e zostaniemy zniewoleni przez jak przemoc pochodzc z zewntrz. Tymczasem w wizji Huxleya do pozbawienia ludzi ich autonomii, peni osobowoci i historii niepotrzebny jest aden wielki Brat. W jego mniemaniu ludzie pokochaj osaczajc ich przemoc, zaczn wielbi technologie, ktre pozbawiaj ich zdolnoci mylenia. Cz I Medium to metafora Nasza polityka, religia, programy informacyjne, sport, owiata i handel zostay przeksztacone w przyjemne dodatki do showbuisnessu, i to przewanie bez czyichkolwiek protestw czy nawet wikszego zainteresowania. W efekcie jestemy narodem bdcym o krok od zabawienia si na mier. Celem tej ksiki jest pene ubolewania spojrzenie na najwaniejsze zjawisko kulturalne drugiej poowy XX wieku w Ameryce: zmierzch Epoki Typografii i rozkwit Epoki Telewizji. Ta przemiana w sposb dramatyczny i nieodwracalny odmienia tre i znaczenie spoecznego dyskursu, poniewa swa diametralnie odmienne media nie mog suy tym samym ideaom. Jeli tak bardzo sabnie wpyw druku, to zawarto treciowa polityki, religii, owiaty i wszystkiego, co obejmuje interes publiczny, musi si zmieni i zosta przetworzona w warunkach najbardziej odpowiadajcych wymogom telewizji. rodki komunikowania si dostpne jakiej kulturze maj dominujcy wpyw na ksztatowanie si jej spoecznych i intelektualnych zainteresowa. Mowa jest bez wtpienia medium pierwszorzdnym i niezastpionym. Czyni z nas ludzi i podtrzymuje w nas czowieczestwo, a w rzeczywistoci je definiuje. Niezalenie czy odbieramy wiat przez obiektyw mowy czy sowa pisanego, czy przez telewizyjn kamer nasze media-metafory klasyfikuj wiat na nasz uytek, porzdkuj go, kadruj, powikszaj, redukuj, barwi, dowodz tego, jaki jest wiat. Jak zauway E. Cassirer: w miar jak symboliczna dziaalno czowieka robi postpy, rzeczywisto fizyczna zdaje si cofa. Zamiast zajmowa si rzeczami samymi w sobie, czowiek w pewnym sensie ustawicznie sam z sob rozmawia. Tak bardzo owin si w formy jzykowe, w obrazy artystyczne, w mityczne symbole lub religijne obrzdki, e nie potrafi ju niczego zobaczy ani pozna inaczej jak za porednictwem tego sztucznego rodka. Kiedy Galileusz zauway, e jzyk natury jest zapisany matematycznie, rozumia to jedynie w sensie metaforycznym. Sama natura nie mwi. Nie mwi te nasze umysy, nasze ciaa, ani te co jest bardziej w duchu tej ksiki nasze ciaa polityczne. Rozmowy o naturze i o nas samych SA prowadzone w jakichkolwiek jzykach, ktre uznajemy za moliwe i wygodne do zastosowania. Nie postrzegamy natury ani inteligencji, ani ludzkiej motywacji, ani ideologii takimi, jakie one s w rzeczywistoci, ale tylko jako nasze jzyki. A nasze jzyki SA naszymi mediami. Nasze media s naszymi metaforami. Nasze metafory tworz tre kultury. Media jako epistemologia Epistemologia jest dziedzin zoon i zazwyczaj mao klarown, zajmujc si pochodzeniem natury i wiedzy. Cz tej tematyki, istotna dla tej ksiki, dotyczy zainteresowania definicjami prawdy oraz rdami tych definicji. Wedug autora definicje prawdy wywodz si, przynajmniej czciowo, z charakteru rodkw komunikacji, przez ktre przenoszona jest informacja Rezonans wedug N. Frye`a dziki niemu konkretne sformuowanie w konkretnym kontekcie nabiera znaczenia uniwersalnego. W odniesieniu do kwestii rda rezonansu Frye konkluduje, e metafora jest si kryjc si w jakim wyraeniu, ksice, postaci literackiej lub historii, zdolna do zjednoczenia i nadania znaczenia rnorodnoci postaw i dowiadcze np. Hamlet jest metafor pogronej w refleksjach rozterki. Kady rodek (medium) komunikacji ma rezonans, poniewa rezonans jest oczywist metafor. Niezalenie od tego, w jak niezwykym i ograniczonym kontekcie moe zosta uyte, medium jest zdolne wyrwa si daleko poza kontekst, by trafi w nowe, niespodziewane rodowisko. Na skutek sposobu, w jaki nami kieruje, aby organizowa nasze umysy i integrowa przeywanie wiata, medium narzuca si naszej wiadomoci i spoecznym instytucjom w niezliczonych postaciach. Zdarza si , e ma ono si, by si wple w nasze pojcia religii, dobra czy pikna. A zawsze jest obecne w sposobach, jakimi definiujemy i ustalamy nasze idee prawdy.

Sama prawda nie jawi si i nie jawia si nigdy nieupikszona. Musi si ona ukaza we waciwej szacie, w przeciwnym razie nie zostanie uznana, inaczej mwic prawda jest rodzajem kulturowego uprzedzenia. Kada kultura wyobraa j sobie jako najbardziej autentycznie wyraon przez pewne symboliczne formy, ktre inna kultura moe uzna za banalne lub chybione. Upadek epistemologii opartej na druku, ktremu towarzyszy rozkwit epistemologii wyrastajcej z telewizji, mia powane konsekwencje dla ycia publicznego i sprawi, e z kad chwil stajemy si gupsi. Dlatego naley koniecznie upiera si przy tezie, e waga przywizywana do jakiejkolwiek formy wypowiadania prawdy jest funkcj wpywu rodkw przekazu. Wyraenie zobaczy znaczy uwierzy zawsze miao wybitny status jako epistemologiczny aksjomat, jednak policzy znaczy uwierzy, wnioskowa znaczy uwierzy i poczu znaczy uwierzy to inne wyraenia, ktrych znaczenie roso lub malao, w miar jak w kulturach odbywaa si ewolucja mediw. Gdy kultura ustna przechodzia w kultur przekazu pisemnego, nastpnie drukowanego i telewizyjnego, jej wyobraenia prawdy szy w lad za tymi przemianami. Kada filozofia jest filozofi jakiego etapu ycia zauway Nietzsche. A my moemy do tego doda, e kada epistemologia jest epistemologi jakiego etapu rozwoju mediw. Prawda, podobnie jak czas jako takie, jest produktem rozmowy czowieka z samym sob o wynalezionych przeze technikach komunikacji, prowadzonej za ich porednictwem. Tak wic wprowadzenie nowego medium wpywa na struktur dyskursu poprzez omielanie do pewnych zastosowa intelektu, poprzez faworyzowanie pewnych definicji inteligencji i mdroci oraz poprzez wymaganie pewnego rodzaju treci; sowem poprzez stworzenie nowych form okrelania prawdy. Epistemologia nowych form w rodzaju telewizji nie wywiera jakiego bez reszty niekwestionowanego wpywu. Zmiany w rodowisku symboli przypominaj zmiany w rodowisku naturalnym. Dotarlimy do punktu masy krytycznej w tym sensie, e media elektroniczne zdecydowanie i nieodwracalnie zmieniy charakter naszego rodowiska symboli. yjemy obecnie w kulturze, ktrej informacji, ideom i epistemologii form nadaje telewizja, a nie sowo pisane. S jeszcze niewtpliwie czytelnicy i wydawanych jest wiele ksiek, jednak posugiwanie si drukiem i czytaniem nie jest ju takie samo jak kiedy; nawet w szkole, ostatniej instytucji, w ktrej sowo drukowane zdawao si by niezwycione. Druk jest obecnie epistemologi szcztkow, i tak pozostanie, wspomagan do pewnego stopnia przez komputer, pras codzienn i magazyny, ktre redagowane s tak, aby przypominay telewizyjne ekrany. Oparta na telewizji epistemologia zanieczyszcza system spoecznej komunikacji oraz otaczajcy ja krajobraz, ale nie zanieczyszcza wszystkiego. Ameryka typograficzna Poczynajc od XVI wieku, dokonao si wielkie epistemologiczne przesunicie, w ktrym wiedza z kadej dziedziny zostaa przeniesiona na zadrukowane strony i zacza si poprzez nie manifestowa. Drukowana ksika przyczynia si bardziej ni jakikolwiek inny wynalazek do wyzwolenia czowieka spod wadzy bezporedniego otoczenia i lokalnych stosunkw. Sowo drukowane wywierao wikszy wpyw ni rzeczywiste zdarzenia. Istnie znaczyo istnie w druku, reszta wiata usuwaa si stopniowo w cie. Nauka stawaa si rwnoznaczna z wiedz ksikow. Od swego zarania a gboko w XIX wiek Ameryka bya tak zdominowana przez sowo drukowane oraz opierajce si na nim krasomwstwo, jak adne inne znane nam spoeczestwo. Wpyw sowa drukowanego na kadej paszczynie spoecznego dyskursu by potny i uporczywy nie tylko ze wzgldu na ilo zadrukowanego papieru, ale te z powodu jego m o n o p o l u. poczwszy jednak od XVII wieku a prawie do koca XIX wieku dostpne byo wycznie sowo drukowane. Nie istniay filmy do ogldania, radio do suchania, fotografie do wystawiania na pokaz, pyty do odtwarzania. Nie byo telewizji. Publiczny interes skupia si na druku i by przez to medium wyraany medium, ktre stao si modelem, metafor i miernikiem wszelkich dyskusji. Rezonanse linearnej, analitycznej struktury druku, daway si odczu na kadym kroku. Na przykad w tym, jak ludzie mwili. Tocqueville w swym dziele O demokracji w Ameryce zauwaa: Amerykanin nie umie rozmawia on dyskutuje. Nie gawdzi, lecz rozprawia. Mwi zawsze w taki sposb, jakby przemawia do zgromadzenia, i jeeli si zacietrzewi, to zwracajc si do rozmwcy gotw powiedzie Panowie!. Forma stanowi o istocie treci. Marks rozumia doskonale, e prasa drukarska nie jest jedynie maszyn, ale struktur suc dyskursowi, ktra zarwno wyklucza, jak podkrela pewne treci i, co nieuniknione, narzuca pewien rodzaj audytorium. Typograficzny umys Sowo pisane i opierajce si na nim krasomwstwo zawieraj tre: pen znacze, podatn na parafrazowanie, otwart na oceny. Ilekro jzyk jest gwnym rodkiem komunikowania si zwaszcza jzyk kontrolowany przez rygory druku to nieuniknion tego konsekwencj jest jaka idea, fakt, twierdzenie. Idea moe by banalna, fakt bez znaczenia, a twierdzenie faszywe; nie ma jednak ucieczki od znaczenia, kiedy jzyk jest instrumentem przewodzcym czyj myl. Bardzo jest trudno nie powiedzie czego, jeli si uyje angielskiego, polskiego, chiskiego zdania. Sowa nie maj wielu atutw, ktre by przemawiay na ich korzy, poza tym, e s nonikami znacze. Ksztaty pisanych sw nie s zbyt interesujce. Nawet dwik zda zoonych z wypowiadanych sw jest rzadko zajmujcy, chyba e je skomponowano z nadzwyczajnym poetyckim talentem. Jeli zdanie wzbrania si przed odzwierciedleniem faktu, dania, pytania, twierdzenia, wyjanienia, to jest bzdur, zwyczajn gramatyczn skorup. W konsekwencji dyskurs skoncentrowany na jzyku taki wanie, jaki by charakterystyczny dla osiemnasto- i dziewitnastowiecznej Ameryki nabiera skonnoci do treciowej peni i powagi, a tym bardziej wwczas, gdy zapoycza sw form od druku. Znaczenie wymaga zrozumienia. Zdanie pisemne skania autora do wyraenia jakiej myli, a swego czytelnika do rozpoznania treci, jakie zostay wypowiedziane. A kiedy autor i czytelnik walcz z semantycznym znaczeniem, angauj si w najpowaniejsze wyzwanie, przed jakim staje intelekt. Tak si zwaszcza rzecz ma z aktem czytania, poniewa autorzy nie zawsze s wiarygodni.

Sekwencyjny, wnioskotwrczy charakter sowa pisanego wspiera to, co W. Ong nazywa analitycznym zarzdzaniem wiedz. Zaangaowanie sowa pisanego oznacza podanie ciek myli, co wymaga wszelkich zdolnoci do klasyfikowania, wycigania wnioskw i rozumowania. Oznacza to demaskowanie kamstw, niejasnoci i przesadnych uoglnie, tropienie dziaa wbrew logice i zdrowemu rozsdkowi. Oznacza to take oszacowanie idei, porwnywanie i zderzanie ze sob twierdze, wizanie ze sob uoglnie. Aby temu sprosta, trzeba wytworzy pewien dystans w stosunku do samych sw, a na pewno sprzyja temu wyizolowany i bezosobowy tekst. W kulturze zdominowanej przez druk dyskurs spoeczny zaczyna by charakteryzowany jako spjny, uporzdkowany ukad faktw i idei. Publiczno, do ktrej ma to by adresowane, jest na og zdolna do podjcia takiego dyskursu. W kulturze druku pisarze popeniaj bdy wwczas, kiedy kami, popadaj w sprzecznoci, nie potrafi uwiarygodni swych uoglnie, prbuj narzuca nielogiczne skojarzenia. W kulturze druku czytelnicy popeniaj bdy wwczas, kiedy tego nie dostrzegaj albo nawet, co gorsza, jest im to obojtne. W XVIII i XIX wieku druk wypromowa definicj inteligencji, ktra przyznawaa pierwszestwo obiektywnemu, racjonalnemu wykorzystaniu umysu, a jednoczenie popieraa formy spoecznego dyskursu poprzez powane, logicznie uporzdkowane treci. Nie jest przypadkiem, e Wiek Rozumu wspistnia z rozwojem kultury druku, najpierw w Europie, a nastpnie w Ameryce. Rozprzestrzenienie si typografii wzbudzao nadziej, e wiat i jego rozmaite tajemnice bdzie mona wreszcie poj, przewidzie, skontrolowa. To wanie w XVIII wieku nauka doskonay przykad analitycznego zarzdzania wiedz zaczyna ksztatowa wiat na nowo. W XVIII i XIX wieku amerykaski dyskurs spoeczny, tkwicy w sowie drukowanym, by powany, wykazywa tendencj do racjonalnego toczenia dyskusji, przedstawiania argumentw, a zatem skaday si na treci pene znacze. Aby poj rol, jak w dawnej Ameryce odegrao sowo drukowane w formuowaniu wyobrae o inteligencji, prawdzie i istocie dyskursu, trzeba pamita o tym, e akt czytania w XVIII i XIX wieku mia zupenie inn jako, ni czynno ta ma dzisiaj. Sowo drukowane miao monopol zarwno na przyciganie uwagi, jak i na intelekt, jako e poza tradycj ustn nie byo adnych innych rodkw umoliwiajcych dostp do wiadomoci spoecznej. Nie istniao nic takiego jak kopoty z czytaniem, wyczajcy tych, ktrzy nie chodzili do szkoy. Uczszczanie tam byo rwnoznaczne z nauk czytania, poniewa brak tej umiejtnoci wyklucza uczestnictwo w kulturalnej konwersacji. Jednak wikszo ludzi umiaa czyta i braa udzia w takich rozmowach. Dla tych osb czytanie stanowio cznik zarwno ze wiatem, jak i z ich wasnym tego wiata wyobraeniem. Zadrukowana karta odkrywaa, linijka po linijce, strona po stronie, e wiat jest powanym, logicznie urzdzonym miejscem, ktrym mona kierowa za pomoc rozumu i ktry da si doskonali poprzez logiczny i rzeczowy krytycyzm. Na jakkolwiek by zatem spojrze dziedzin ycia w XVIII i XIX wieku, wszdzie mona dostrzec rezonans sowa drukowanego, a zwaszcza jego nierozerwalny zwizek z wszystkimi formami spoecznej wypowiedzi. Ameryka bya zdominowana przez spoeczny dyskurs, ktry sw form przej od wytworw prasy drukarskiej. Od dwch stuleci Ameryka gosia swoje intencje, wyraaa sw ideologi, projektowaa swe prawa, sprzedawaa swe produkty, tworzya literatur i zwracaa si do swych bstw wszystko za pomoc stawiania czarnych zakrtasw na biaym papierze. Prowadzia sw rozmow w typografii i z ni jako gwn cech swego rodowiska symboli zdobya wybitn pozycj w wiatowej cywilizacji. Nazwa jak autor nadaje temu okresowi, podczas ktrego amerykaski umys podporzdkowa si niepodzielnemu panowaniu prasy drukarskiej, brzmi: EPOKA OPISU. Opis jest sposobem mylenia, metod uczenia si i rodkami wyrazu. Niemal wszystkie cechy charakterystyczne, jakie przypisujemy dojrzaemu dyskursowi, zostay rozwinite przez typografi, ktra wykazuje najsilniejsz skonno do opisu: wyrafinowan zdolno mylenia koncepcyjnego, dedukcyjnego i uporzdkowanego; wysok ocen rozumu i porzdku; awersj do sprzecznoci; wybitn zdolno do niezalenoci i obiektywizmu oraz tolerancj dla opnionych reakcji. Wraz ze zblianiem si koca XIX wieku Epoka Opisu zacza przemija, a jednoczenie mona byo zauway pierwsze oznaki, e jest co, co moe j zastpi. Tym czym miaa by EPOKA SHOW-BUSINESSU. wiat zabawy w chowanego Okoo poowy XIX wieku pojawiy si jednoczenie dwie idee, ktrych zbieno dostarczya dwudziestowiecznej Ameryce now metafor spoecznego dyskursu. Ich partnerstwo zmiadyo Epok Opisu, a pooyo fundamenty pod Epok ShowBusinessu. Jedna z tych idei bya zupenie nowa, druga za stara niczym cienne malowida w jaskini Altamira. Idea nowa gosia, e przenoszenie i komunikowanie si mog by od siebie oddzielone, i przestrze nie jest nieuniknionym ograniczeniem przepywu informacji. Amerykanie XIX wieku byli wielce zatroskani problemem podboju przestrzeni. Do poowy XIX wieku Pogranicze dotaro do oceanu Spokojnego. Linie kolejowe, ktrych budow rozpoczto w latach 30` XIX wieku, miay ju swoich pierwszych klientw, oferujc usug przewozu przez cay kontynent. Jednak a do lat czterdziestych informacja moga przemieszcza si tylko z szybkoci pocigu, a cile zaledwie 50 km/h. w obliczu takiego ograniczenia rozwj Ameryki jako narodowej wsplnoty by opniony. W latach 40` XIX wieku Ameryka bya wci jeszcze skadank regionw, z ktrych kady mia swj wasny sposb prowadzenia konwersacji i kierowa si wasnymi interesami. Porozumienie w skali kontynentu nie byo jeszcze moliwe. Rozwizania tych problemw dostarczya elektryczno. Dla nikogo nie byo zaskoczeniem, e to wanie Amerykanin odkry praktyczny sposb wprzgnicia elektrycznoci w sub komunikowania si, rozwizujc tym samym raz na zawsze problem przestrzeni. By nim S. F. Breese Morse, pierwszy prawdziwy kosmonauta. Jego telegraf wymaza granice stanowe, zniwelowa regiony, a pokrywajc kontynent informacyjn siatk, stworzy moliwo ujednolicenia amerykaskiego dyskursu. Koszt tego by jednak niemay. Wynalezienie telegrafu sprawio bowiem co, czego nie

przewidzia Morse, kiedy zapowiada, e dziki jego wynalazkowi wszyscy stan si mieszkacami jednej okolicy. Telegraf zburzy panujc dotychczas definicj informacji, co z kolei nadao nowe znaczenie spoecznemu dyskursowi. Telegraf przypuci trzykierunkowy atak na typograficzn definicj dyskursu, wprowadzajc na ogromn skal nierelewancj, nieudolno i chaos. Te demony dyskursu zrodzi fakt, e telegraf w pewien sposb uprawomocni ide informacji wyrwanej z kontekstu; to znaczy ide, e warto informacji nie musi by czona z jakkolwiek funkcj, ktrej mogaby suy w spoecznym i politycznym procesie podejmowania decyzji czy dziaaniu ale moe si wiza wycznie z jej nowoci, ewentualnym zainteresowaniem i kuriozalnoci. Telegraf przeksztaci informacj w towar, rzecz, ktr mona kupi i sprzeda, niezalenie od jej uytecznoci czy znaczenia. Zdolno telegrafu do przeksztacenia informacji w towar mogaby nigdy nie zosta zrealizowana, gdyby nie jego wspdziaanie z pras. Jednocentowa gazeta, jaka pojawia si na krtko przed telegrafem, w latach 30 XIX wieku, zapocztkowaa proces wynoszenia wiadomoci nierelewantnej do statusu informacji. Takie gazety jak New York Sun B. Daya i New York Herald J. Bennetta odwrciy si od tradycji informacji jako rozumnej (jeli nawet tradycyjnej) politycznej opinii i pilnej wiadomoci handlowej, by zapenia swe strony zdarzeniami sensacyjnymi, najczciej wicymi si z seksem i zbrodni. Co prawda takie wiadomoci z krgu spraw ludzkich odgryway znikom rol w ksztatowaniu decyzji i dziaa czytelnikw, miay w kocu zasig lokalny dotyczyy miejsc i ludzi znanych im z wasnego dowiadczenia i nie zawsze byy umiejscowione w konkretnym czasie. Opowieci z krgu spraw ludzkich zamieszczane w jednocentowej prasie charakteryzowaa jako ponadczasowa; ich sia przycigania polegaa nie tyle na ich aktualnoci, ile na ich transcendencji. Nie wszystkie te gazety zajmoway si takimi treciami. Przewaajca cz dostarczaa informacji nie tylko lokalnych, ale wielce praktycznych zwizanych z problemami i decyzjami, z ktrymi czytelnicy musieli si boryka, chcc sobie poradzi ze sprawami osobistymi lub dotyczcymi ich wsplnoty. Telegraf wszystko to zmieni i to ze zdumiewajc szybkoci. W cigu kilku miesicy od pierwszego publicznego pokazu Morse`a wszystko to, co lokalne i ponadczasowe, utracio gwne miejsce w gazetach, zamione przez szok dystansu i szybkoci. W istocie od pierwszego znanego uycia telegrafu doszo nazajutrz po historycznej demonstracji jego funkcjonowania. Zgodnie z zaoeniem Thoreau telegraf zmieni relewantno w jej przeciwiestwo. Obfito przepywajcych informacji miaa bardzo niewiele albo zgoa nic wsplnego z tymi, do ktrych bya kierowana; to znaczy, z jakimkolwiek intelektualnym kontekstem, w ktrym osadzone byo ich ycie. Telegraf moe i sprawi, e zamieszkalimy wszyscy w jednej okolicy, ale w okolicy szczeglnej, zaludnionej przez obcych, ktrych wiedza ograniczaa si do najbardziej powierzchownych faktw o yciu innych. Poniewa obecnie mieszkamy wanie w takiej okolicy (globalna wioska), moemy uchwyci sens okrelenia informacja pozbawiona kontekstu, jeeli zadamy sobie pytanie: jak czsto si zdarza, e informacja, ktr syszymy rano z radia lub telewizji, czy znajdziemy na amach porannej prasy, skania nas do zmiany naszych planw na ten dzie albo do podjcia jakiego dziaania, ktrego bymy nie podjli; albo umoliwia wniknicie w istot problemu, ktrego rozwizanie zostao nam powierzone? Dla wikszoci z nas podobne konsekwencje moe mie czasem prognoza pogody; dla inwestorw wiadomoci z giedy; moe dziaa w ten sposb jaka sporadyczna informacja o popenionej zbrodni, jeli przypadkiem przestpstwo to wydarzyo si gdzie w pobliu miejsca naszego zamieszkania lub bya w nie zamieszana znana nam osoba. Jednak wikszo naszych codziennych wiadomoci jest obojtna, zawierajc informacje, ktre mog stanowi temat do rozmowy, ale nie skaniaj do jakiegokolwiek majcego znaczenie dziaania. Zjawisko to jest gwnym dziedzictwem po telegrafie. Zarwno w kulturze ustnej, jak i typograficznej rdem wanoci informacji jest moliwo dziaania. W kadym oczywicie rodowisku komunikowania si wejcie (to, o czym kto jest informowany) zawsze przewysza wyjcie (moliwo podjcia dziaania wypywajca z tej informacji). Jednak sytuacja stworzona przez telegraf, nastpnie zaostrzona jeszcze przez pniejsze technologie, uczynia relacj midzy informacj a dziaaniem tyle abstrakcyjn, ile mao prawdopodobn. Po raz pierwszy w dziejach ludzie stanli przed problemem informacyjnego przesytu, co take oznacza, e jednoczenie stanli przed problemem obnionego spoecznego i politycznego potencjau. Przed epok typografii stosunek informacja-dziaanie by wzgldnie zrwnowaony, tak e wikszo ludzi miaa poczucie moliwoci kontrolowania niektrych wydarze swego ycia. O czymkolwiek ludzie wiedzieli, miao to warto dziaania. W wiecie informacji stworzonym przez telegraf to poczucie siy zatracio si dokadnie dlatego, e kontekstem dla wiadomoci sta si cay wiat. Wszystko zaczo by spraw wszystkich. Po raz pierwszy trzymalimy informacj, ktra nie odpowiadaa na jakiekolwiek zadane rzez nas pytanie i ktra, w kadym razie, nie dopuszczaa do prawa repliki. Telegraf pozbawi spoeczny dyskurs spjnoci. Powoa do istnienia wiat rozbitego czasu i rozproszonej uwagi. Gwn si telegrafu bya jego zdolno do przenoszenia informacji, a nie ich zbierania, wyjaniania czy analizowania. Pod tym wzgldem telegraf stanowi dokadne przeciwiestwo typografii. Telegraf wprowadzi rodzaj publicznej konwersacji prowadzonej w sposb przeraajcy. Jej jzyk by jzykiem tytuw sensacyjny, urywkowy, bezosobowy. Wiadomoci przybieray ksztat sloganw, odnotowywanych z podnieceniem, a zapomnianych z chwil ich wysania. Jedna wiadomo nie miaa najmniejszego zwizku z poprzedni ani nastpn. Kady tytu trwa samotnie, stanowic swj wasny kontekst. Odbiorca wiadomoci musia, jeli potrafi, nadawa jej znaczenie. Nadawca nie mia w tym wzgldzie adnego obowizku. Wszystko to sprawio, e wiat opisywany przez telegraf zacz si jawi jako niemoliwy do pokierowania, a nawet do rozszyfrowania. Forma zadrukowanej strony zacza z wolna traci swj rezonans jako metafora sposobu przyswajania sobie wiedzy i przenikania istoty wiata. Znajomo faktw nabraa innego znaczenia, poniewa nie zakadaa ju czyjego rozumienia implikacji, ta dla powiza. Dyskurs telegraficzny nie dawa ani chwili na przyjcie historycznej perspektywy, ani te bynajmniej nie faworyzowa spojrzenia jakociowego. Dla telegrafu inteligencja polegaa na znajomoci wielu faktw, a nie na wiedzy o nich.

Graficzna rewolucja (Boorstin) okreleniem tym Boorstin zamierza zwrci uwag na bezpardonowy atak na jzyk przypuszczony przez formy mechanicznie odtwarzanego obrazowania, szerzcego si w sposb niekontrolowany w granicach amerykaskiej kultury fotografii, kopii, plakatw, rysunkw, ogosze reklamowych. Nowe obrazowanie, z fotografi na czele, nie odgrywao jedynie roli suplementu w stosunku do jzyka, ale usiowao go zastpi jako nasz dominujcy rodek do interpretowania, rozumienia i dowiadczania rzeczywistoci. Graficzna rewolucja to nowe, baczniejsze spojrzenie na obraz podwaajce tradycyjne definicje informacji, wiadomoci i w znacznym stopniu samej rzeczywistoci. Obraz jest wart nie tylko tysica sw, ale tam, gdzie w gr wchodzi handel - jeszcze wicej. Fotografia staa si doskonaym dopenieniem powodzi telegraficznych wieci znikd, ktre groziy zatopieniem czytelnikw w morzu faktw z nieznanych miejsc o obcych ludziach z anonimowymi twarzami. Ale co pocz z takimi wszystkimi oderwanymi od siebie faktami? Najlepiej wykorzysta je do rozrywki, zabawy, rozweselenia si. Pseudozdarzenie (Boorstin) wydarzenie inscenizowane specjalnie po to, aby mogo si sta tematem przekazu. Jednym z najistotniejszych elementw dziedzictwa po telegrafie i fotografii jest pseudokontekst, ktry jest struktur wynalezion w celu nadawania pokawakowanej i nierelewantnej informacji pozorw uytecznoci. Uyteczno jakiej dostarcza pseudokontekst nie polega jednak na dziaaniu, rozstrzyganiu problemw czy powodowaniu zmian. Jest to jedyna uyteczno jaka pozostaa informacji pozbawionej jakichkolwiek prawdziwych zwizkw z naszym yciem. A wic oczywicie materia do zabawy. Pseudokontekst jest ostatni ucieczk kultury przytoczonej nierelewancj, chaosem i niemoc. Wszystkie media, ktre wczyy si do tej technicznie przetworzonej rozmowy w kocu XIX wieku i na pocztku XX, szy ladem telegrafu i fotografii, poszerzajc ich zakres. Niektre, na przykad film, ju z samej swej istoty wykazyway takie skonnoci. Inne, skaniajce si raczej w kierunku wzmacniania racjonalnego jzyka, na przykad radio, uginay si pod naporem nowej epistemologii i ostatecznie zaczy j wspiera. Wszystkie razem, jako zesp elektronicznych technik, powoay do ycia nowy wiat wiat zabawy w chowanego, w ktrym to jedno, to drugie wydarzenie pojawia si nagle na chwil, by nastpnie znw znikn. Jest to wiat pozbawiony logiki albo sensu; wiat, ktry o nic nas nie prosi, a w istocie nie pozwala nam robi czegokolwiek; wiat, ktry jest na podobiestwo dziecicej zabawy w chowanego wiatem samym dla siebie. Ale tak jak zabawa w chowanego jest rwnie nieustannie zabawny. Telewizja zdobya sobie status mitu (R. Bathes). Przez MIT rozumie on sposb pojmowania wiata, ktry jest bezproblemowy, ktrego nie jestemy w peni wiadomi i ktry wydaje si naturalny. Mit jest sposobem mylenia tak osadzonym w naszej wiadomoci, e staje si wrcz niewidzialny. Przestalimy si ju ekscytowa i zdumiewa zasadami dziaania telewizji. Nie podajemy w wtpliwo rzeczywistoci ogldanej na ekranie telewizora, jestemy w duej mierze niewiadomi szczeglnego punktu widzenia, w jakim nas telewizja sytuuje. Nic bardziej nie bulwersuje jako skutek elektronicznej i graficznej rewolucji ni to, e wiat przedstawiany nam przez TV odbieramy jako prawdziwy, a nie dziwaczny. Poniewa utrata daru wyczuwania obcoci jest oznak przystosowania, a stopie, w jakim si przystosowalimy, jest miernikiem zmiany, jaka si w nas dokonaa. Przystosowanie naszej kultury do epistemologii telewizji jest ju niemal pene; tak dalece przyjlimy jej definicje prawdy, wiedzy i rzeczywistoci, e nierelewancja wydaje si nam przepeniona znaczeniem, a chaos stanem wybitnie normalnym. Cz II Epoka show-businessu Mona spotka si z teoriami, i telewizja, jako nowe medium jest tylko rozszerzeniem innych, poprzednich, starych. Jest to mylenie w stylu lusterka wstecznego, np. samochd jest tylko szybszym koniem, a wiato elektryczne silniejsz wiec. W taki wanie sposb pojmowano TV jako nowe medium. Popenienie podobnego bdu w materii, z ktr mamy do czynienia, jest rwnoznaczne z cakowitym niezrozumieniem, w jaki sposb telewizja na nowo okrela znaczenie dyskursu spoecznego. Telewizja nie jest przedueniem ani rozszerzeniem kultury pimienniczej. Jeli jest ona kontynuacj czegokolwiek, to tradycji zapocztkowanej przez telegraf i fotografi w poowie XIX wieku, a nie przez pras drukarsk w XV wieku. Technologia ma si tak do medium, jak mzg do umysu. Podobnie jak technologia, mzg jest fizycznym aparatem; a tak jak umysy medium jest uytkiem zrobionym z tego aparatu. Technologia staje si medium, kiedy zaczyna stosowa jaki szczeglny kod znakw, kiedy znajduje sobie miejsce w jakim szczeglnym spoecznym ukadzie, kiedy si wkrada w gospodarczy i polityczny kontekst. Technologia jest po postu maszyn. Medium jest spoecznym i intelektualnym rodowiskiem wytwarzanym przez maszyn. Oczywicie tak jak mzg - kada technologia kryje w sobie jak skonno. Posiada ona w swym fizycznym ksztacie predyspozycj do tego, by zostaa zastosowana wanie w taki, a nie inny sposb. Tylko ci, ktrzy nie znaj historii technologii, wierz, e moe by ona cakowicie neutralna. Telewizja nie jest rozrywk, ale uczynia ona z rozrywki naturalny format, w ktrym przedstawia wszelkie doznania. Nasze odbiorniki telewizyjne utrzymuj nas w nieprzerwanym kontakcie ze wiatem, ale czyni to z przylepionym na stae do twarzy umiechem. Problem polega nie na tym, e telewizja przedstawia nam rozrywkow tematyk, ale na tym, e wszelka tematyka przedstawiana jest jako rozrywka. Rozrywka jest nadideologi caego dyskursu w telewizji. Niezalenie od tego, co i z jakiego punktu widzenia jest przedstawiane, to zgodnie z przyjtym z gry zaoeniem ma suy naszemu rozbawieniu i przyjemnoci. Dlatego wanie nawet w widowiskach informacyjnych, ktre codziennie dostarczaj nam migawek tragedii i okruciestw, prezenterzy nakaniaj nas natarczywie, abymy jutro znw byli z nimi. Tylko po co? Mona by pomyle, e kilka minut morderstw i zadawania ran powinno wystarczy jako powd do miesica bez sennych nocy. Przyjmujemy zaproszenie prezenterw poniewa wiemy, e wiadomoci nie maj by brane powanie, e s jak gdyby zabaw. wiadczy o tym wszystko, co wie

si z informacyjnym widowiskiem dobry wygld i miy sposb bycia czonkw zespou, ich sympatyczne wzajemne przekomarzanie si, podniecajcy podkad muzyczny, ktry otwiera i zamyka widowisko, ywy materia filmowy, atrakcyjne reklamy wszystko to i wiele innych rzeczy sugeruje nam, e obejrzany wanie program nie jest powodem do ez. Jest to widowisko, ktre sprzyja rozrywce, a nie edukacji, zadumie czy katharsis. Stanowczo najwaniejsze jest w wypadku telewizji to, e ludzie j ogldaj, std w jej nazwie w czon wizja. A to, co ogldaj i lubi oglda, to ruchome obrazy miliony tych obrazw, krtkotrwaych i dynamicznie zrnicowanych. Ley w naturze tego medium w przymus tumienia zawartoci mylowej po to, by sprosta jego wymaganiom i wizualnej atrakcyjnoci, czyli ustpi przed wartociami show-businessu. Telewizja jest w naszej kulturze gwnym stylem poznawania samej siebie. A zatem sposb, w jaki TV przedstawia wiat, staje si wzorem do przedstawiania wiata w ogle. Nie chodzi o to, e na telewizyjnym ekranie rozrywka jest metafor dla caego dyskursu, ale o to, e ta sama metafora obowizuje poza ekranem. Tak ju kiedy typografia narzucaa styl zachowa w polityce, religii, gospodarce, owiacie, prawie i innych wanych spoecznych dziedzinach teraz wadz obejmuje pod tym wzgldem TV. W salach sdowych, klasach szkolnych, na salach operacyjnych i konferencyjnych, w kocioach, a nawet w samolotach ludzie ju ze sob nie rozmawiaj oni si wzajemnie rozweselaj. Nie wymieniaj idei; wymieniaj si obrazami. Argumentuj nie za pomoc zda, lecz dobrego wygldu, sawnych znakomitoci i reklam. Poniewa przesaniem TV jako metafory jest nie tylko to, e cay wiat jest scen, ale rwnie to, e ta scena znajduje si w Las Vegas w stanie Nevada. Nasza kultura przesuna si w kierunku nowego sposobu kierowania swym interesem, a zwaszcza tym wanym dla siebie. Istota jej dyskursu ewoluuje, gdy linia demarkacyjna midzy tym, co jest show-businessem, a tym, co nim nie jest, staje si z kadym dniem coraz trudniejsza do rozpoznania. Nasi kapani i prezydenci, nasi chirurdzy i prawnicy, nasi wychowawcy i dziennikarze prasy codziennej musz mniej si troska o zadouczynienie wymogom swych dyscyplin ni wymogom stawianym przez sztuk sprawnego sprzedawania swych produktw. Gdyby I. Berlin zmieni sowo w tytule swej sawnej piosenki, staby si proroczy jak Huxley, aczkolwiek bardziej zwizy. Wystarczyoby mu napisa Nie ma businessu nad show-business. (org. Nie ma businessu jak show-business) No a teraz No a teraz (ang. Nowthis) jest powszechnie uywane w radiowych i telewizyjnych audycjach informacyjnych w celu wskazania, e to, co si przed chwil usyszao lub obejrzao, nie ma adnego zwizku z tym, co si za chwil obejrzy czy usyszy, a by moe nawet z czymkolwiek, co si kiedykolwiek usyszy albo obejrzy. Wyraenie to jest instrumentem uznania faktu, e wiat, jako pokryty sieci przyspieszonych rodkw przekazu, jest pozbawiony jakiegokolwiek porzdku i znaczenia i nie moe by traktowany powanie. Mylelimy ju wystarczajco dugo o poprzedniej sprawie (jakie 45 sek.), e nie musimy by tym chorobliwie dugo zajci (powiedzmy 90 sek.) i teraz powinnimy skierowa swoj uwag na inny fragment informacji lub kolejn reklam. W telewizji mamy niemal co p godziny jakie wyizolowane zdarzenie, oderwane pod wzgldem treci, kontekstu i struktury uczuciowej od wszystkiego, co je poprzedza i nastpuje po nim. Dzieje si tak, dlatego, e telewizja, po pierwsze sprzedaje swj czas w sekundach i minutach, po drugie, musi si posugiwa raczej obrazem ni sowem, a po trzecie, jej widownia moe si przemieszcza swobodnie od i do telewizora, poniewa programy skonstruowane s tak, e niemal kady omiominutowy segment moe stanowi samo w sobie skoczone zdarzenie. Widzowie rzadko wymagaj, aby przenosi jakkolwiek myl lub uczucie z jednego pakietu czasu do drugiego wiadomoci traktowane s jak zwyka rozrywka. Telewizja dostarcza nowej definicji prawdy. Ostatecznym jej kryterium jest wiarygodno jej gosiciela. Wiarygodno nie odnosi si do poczynionych przez niego wczeniej owiadcze, ktre przeszy prb prawdy. Odnosi si jedynie do wraenia szczeroci, autentyzmu, wraliwoci czy pocigajcego wygldu (do wyboru jedna lub wicej cech), jakie na nas wywiera aktor/sprawozdawca. Niesawa, jaka otacza teraz Richarda Nixona, jest rezultatem nie tego, e powiedzia nieprawd, ale tego, e w telewizji wyglda na kamc. Alternatyw jest sytuacja, w ktrej kto moe wyglda na kamc, a mwi prawd, albo gorzej wyglda na prawdomwnego, prawdomwnego by kamc. Wszystkie programy telewizyjne zaczynaj si, kocz, a czasem akcentowane s przez muzyk. Muzyka buduje nastrj i dostarcza motywu przewodniego do rozrywki. Dopki trwa muzyka, jako rama programu, dopty widz czerpie z tego otuch i wierzy, e nie ma powodu do wikszego niepokoju. e relacjonowane zdarzenia maj si tak do rzeczywistoci jak sceny skadajce si na sztuk teatraln. Obrazy bez wikszych trudnoci zdobywaj przewag nad sowami, unicestwiajc introspekcj. Jako producenci telewizyjni na pewno przyznalibymy zarwno znaczenie, jak i pierwszestwo kademu wydarzeniu, ktremu towarzyszy materia ilustracyjny. Prezenterzy nie robi adnych pauz na wyczynianie grymasw czy przeraonych min, kiedy wypowiadaj swe wstpy do klipw filmowych. W istocie wielu z nich sprawia wraenie jakby nie chwytali znaczenia tego, o czym mwi. Utrzymuj si w nastroju staego entuzjazmu przekazujc informacje o zabjstwach czy zagroeniach. Widzowie te maj wiadomo, e niezalenie od tego, jak grona moe si wyda jaka pojedyncza wiadomo to wkrtce po niej nastpi blok reklamowy, ktry pozbawi j doniosoci i uczyni banaln. Wiadomoci telewizyjne nie s przez to powan form spoecznego dyskursu. Podczas gdy od ksiek i innych mediw oczekujemy zachowania konsekwencji atmosfery, treciwej cigoci, nie mamy takich wymaga, jeli chodzi o wiadomoci. Nie dziwi nas to, e prezenter po przekazaniu informacji o wojnie informuje o przerwie na reklamy. Modzi widzowie s bardziej wcigani w epistemologi opart na zaoeniu, e wszystkie tragiczne relacje s mocno przesadzone i nie naley traktowa ich powanie. Osadzone w surrealistycznych ramach telewizji widowisko informacyjne jest koncepcj antykomunikowania si, charakterystyczn dla dyskursu, ktry nie dba o logik, rozsdek, kolejno zdarze i

zasady przeciwiestw. W estetyce teori t nazwano dadaizmem, dadaizmem filozofii nihilizmem, nihilizmem psychiatrii schizofreni, a w teatrze wodewil. Wynika z tego to, e Amerykanie s najbardziej rozbawionym narodem zachodniego wiata, a tym samym najsabiej poinformowanym. Telewizja zmienia znaczenie stwierdzenia bycia poinformowanym tworzc nowe gatunki informacji, ktre mogyby si nazywa dezinformacj. Dezinformacja nie oznacza informacji faszywej, jest to informacja wprowadzajca w bd umieszczona w nieodpowiednim kontekcie, oderwana, pozbawiona znaczenia taka, ktra tworzy zudzenie wiedzy o czym, podczas gdy w istocie jest od tego bardzo daleka. Kiedy wiadomoci otrzymuj opakowanie rozrywkowe, taka kolej rzeczy jest nieunikniona. Tracimy wyczucie, co oznacza by dobrze poinformowanym Sprawy nudne nie pocigaj publicznoci. Niewykluczone, e gdyby prezydenckie kamstwa dao si przedstawi za pomoc obrazw, przy akompaniamencie muzyki publiczno uniosaby w zdziwieniu brew. Gdyby o baamutnych twierdzeniach Regana na temat polityki rzdu nakrcono film, gdyby w gr wchodzio jakie wamanie towarzyszyaby temu uwaga spoeczna. Jestemy ju tak gruntownie dostrojeni do No a teraz wiata informacji wiata fragmentw, w ktrym zdarzenia pozostaj same, odarte z jakiegokolwiek zwizku z przeszoci, przyszoci czy innymi zdarzeniami, e ulotniy si wszystkie zaoenia warunkujce spjno, kontekcie take i sprzeczno. W kontekcie braku kontekstu ona zanika. A kiedy jest ona nieobecna jakie zainteresowanie moe wzbudzi to co prezydent mwi teraz, a co mwi wczeniej. Jest to po prostu przedstawienie na nowo starych wiadomoci, a to nie kryje w sobie niczego zabawnego. Jedyne, co moe tu mieszy, to zakopotanie reporterw t obojtnoci spoeczestwa. Przedstawiajc wiadomoci w wodewilowym opakowaniu, telewizja prowokuje inne media do czynienia tego samego, w skutek czego oglnie rodowisko informacyjne zaczyna by odbiciem telewizji (np. gazety tabloidy takie jak Fakt). Radio jest medium najmniej naraonym do przyjmowania tych zasad. Ale nawet jeli zlekcewaymy zawadnicie radia przez przemys muzyczny, stajemy wobec deprymujcego faktu, e jzyk, jaki serwuje nam radio jest coraz bardziej niespjny, prymitywny i odwoujcy si do instynktw poza intelektualnych. Co wicej jzyk radiowych serwisw informacyjnych zacz si pod wlewem TV odrywa od kontekstu i traci cigo, tak e moliwo poznawania wiata (w przeciwiestwie do dowiadywania si o nim) jest praktycznie zablokowana. Wielokrotnie wykazywano, e kultura potrafi przetrwa mimo mylnych informacji i faszywych opinii. Nie wykazano jeszcze czy potrafi przetrwa, jeeli prbuje oceni wiat w cigu dwudziestu dwch minut. Albo, jeli warto przedstawionych przez ni informacji mierzona jest iloci wywoanych przez nie wybuchw miechu. aby do Betlejem W 1985 w USA istniao 35 stacji telewizyjnych, bdcych wasnoci organizacji religijnych i przez nie eksploatowanych, ale rnorodne programy o tematyce religijnej nadawane s przez wszystkie programy. - Religia w telewizji, tak jak wszystko inne, przedstawiana jest po prostu i bez apologii w formie rozrywki. Wszystko co nadaje religii charakter historycznej, gbokiej i kulturowej ludzkiej dziaalnoci zostaje odrzucone. Nie ma obrzdku, dogmatu, tradycji, teologii, a przede wszystkim adnej duchowej transcendencji. W tych widowiskach znakomitoci jest telewizyjny kaznodzieja, Bg jest aktorem drugoplanowym. - Telewizyjni kaznodzieje prawdopodobnie nie rni si za bardzo od wielu wspczesnych kapanw, ktrych dziaalno ogranicza si do kociow czy synagog. Wrogami religijnych uniesie staj si nie na skutek wasnych saboci, ale saboci rodkw przekazu, w ktrych pracuj. Wikszo Amerykanw (w tym i kaznodzieje) nie moe uzna prawdy, o tym, e nie wszystkie formy dyskusji mona przenosi z jednego medium na drugie. Co wic zostao zagubione w tym przekadzie? Na pewno wszystko, co ma znaczenie dla procesu edukacji. To, co zostaje przetumaczone dla warunkw telewizyjnych, jest przeksztacane z utrat swej dawnej istoty. Kaznodzieje zaoyli, e to, czego dokonywano w kociele i w bezporedni kontakcie, moe si dokona w TV bez uszczerbku dla istoty sprawy. Ma to swe rdo w kracowym zadufaniu wywoanym oszaamiajc liczb publicznoci. Wystpuje kilka waciwoci telewizji oraz jej otoczenia, ktre uniemoliwiaj przeywanie autentycznych religijnych uniesie: - w aden sposb nie da si powici przestrzeni, w ktrej telewizyjnych spektakl jest przeywany, a przestrze, w ktrej jest celebrowane naboestwo musi mie pewn dawk witoci - jeli widownia nie wtapia si w atmosfer tajemnicy i symbolicznej nieziemskoci (wdrujc w trakcie do kuchni, toalety, wykonujc wiczenia fizyczne) to jest nieprawdopodobne aby mogo to wywoa stan umysu niezbdny do przeywania niebanalnych wzrusze religijnych. Ekran jest tak nasycony naszymi wspomnieniami o wieckich wydarzeniach, tak gboko zwizany ze wiatem reklam, rozrywki, e trudno go stworzy na nowo jako ram religijnych wydarze. Widz zawsze ma wiadomo, e pstryknicie przecznika przywoa na ekran inne, wieckie zdarzenia mecz, reklam, kreskwk. W trakcie emitowane s reklamy, zapowiedzi popularnych widowisk i przernych wydarze wieckich. Telewizyjni kaznodzieje wiedz, e ich programy nie s przerywnikiem w emisji programu komercyjnego, ale e stanowi jego integraln cz. Ocenia si, e oglny przychd z tych elektronicznych Kociow przekracza 500 milionw dolarw rocznie. W wikszoci religijnych widowisk mamy skrzce si fontanny, kwietne dywany, chrki i wyszukane dekoracje. Wszystko dobierane na wzr popularnych programw komercyjnych. W polu widzenia kamery s zazwyczaj niezwykle przystojni ludzie, zarwno na scenie jak i na widowni. Dla zwikszenia ogldalnoci i dochodw stosuje si marketingowe sztuczki w postaci upominkw czy darmowych broszur. Kaznodzieje mwi otwarcie o tym, w jaki sposb manipuluj treci homilii, aby zwikszy popularno. Swj udzia w widowni mona zdoby tylko poprzez dawanie ludziom tego, czego oni pragn.

Programy religijne przepenia dobry nastrj. Przedmiotem ich kultu jest obfito. Ich osobliwi aktorzy staj si znakomitociami. Chocia ich nauki s pytkie, a moe wanie dlatego e takie s. Kontrargument stwierdzajcy jakoby telewizja degradowaa religi jest nastpujcy: widowiskowo nie jest czym obcym religii. Kada z nich stara si nada sobie wiksz atrakcyjno poprzez sztuk sakraln, muzyk, specjalne stroje i obrzdek. Ale widowiskowo w prawdziwym Kociele ma na celu zauroczenie, a nie dostarczanie rozrywki. Oczarowanie nadajce rzeczom znaczenie magiczne, jest rodkiem, ktry umoliwia nam zblienie si do witoci. Rozrywka jest rodkiem, ktry nas od niej oddala. W telewizji Bg to posta enigmatyczna i drugorzdna. Cho jego imi przywoywane jest ustawicznie, to konkretno i uporczywo obrazu kaznodziei niesie nam oczywisty przekaz to on jest przedmiotem czci. Najsilniejsza waciwo telewizji polega na tym, e zajmuje nasze serca osobistociami, zamiast wprowadza do naszych umysw pojcia abstrakcyjne. Niezalenie od skali krytyki, kierowanej przeciw religijnym programom telewizyjnym, niezaprzeczalny pozostaje fakt, e przycigaj one miliony telewidzw. Wybr na wycignicie rki W kadej dyscyplinie sportu wzr doskonaoci jest dobrze znany zarwno graczom, jak i widzom i reputacja sportowca ronie lub spada, zalenie od odlegoci, w jakiej si on od tego wzoru znajduje. Relacji tej nie mona atwo ukry ani zafaszowa. Widzowie sportowego wydarzenia znaj doskonale zasady gry, oraz znaczenie poszczeglnych fragmentw akcji. Gdyby polityka przypominaa mecz sportowy, mona by byo jej przypisa kilka cnt: przejrzysto, uczciwo, doskonao. Jeli polityka przypomina show-business, to rzecz polega nie na deniu do doskonaoci, przejrzystoci i szczeroci, ale sprawianiu wraenia, e si do tego dy. Wielkie znaczenie ma w tym wypadku reklama. Reklama telewizyjna dogbnie uksztatowaa amerykaskie nawyki mylowe. Wpyna bardzo niszczco na dyskurs polityczny. Dopiero w latach 50 XX wieku reklama telewizyjna sprawia, e dyskurs jzykowy sta si zbdny jako podstawa podjtych decyzji. Przez zastpienie owiadcze obrazami reklama obrazkowa wytwarza emocjonalny urok, zamiast by wiadectwem prawdy, podstaw do konsumenckiej decyzji. Dystans, jaki dzieli racjonalno od reklamy, jest obecnie tak wielki, e trudno uwierzy, e istnia midzy nimi kiedy zwizek. Dzi w telewizyjnych reklamach formy jzykowe spotykane rwnie rzadko, co nieatrakcyjni ludzie. Prawda lub fasz owiadczenia nie istnieje jako problem. Telewizyjne reklamy mona lubi lub nie, nie mona ich jednak obala. Reklama w najmniejszym stopniu nie dotyczy charakteru produktw, ktre maj by przedmiotem konsumpcji. Zajmuje si ona charakterem konsumentw owych produktw. Obrazki przedstawiaj gwiazdy filmowe, wytworne obiady, nie mwi ani sowa o sprzedawanych produktach. Mwi o lkach, upodobaniach i marzeniach tych, ktrzy mogliby je kupowa. Reklama telewizyjna jest gwnym instrumentem tworzenia nowoczesnych metod prezentacji politycznych koncepcji. Jej forma bya stosowana w politycznych kampaniach. Kady powany kandydat, na wysoki urzd polityczny w USA, musi korzysta z usug menedera do spraw wizerunku, by stworzy rodzaj obrazw, ktre usadowi si w zbiorowej pamici publicznej. Poniewa reklama telewizyjna jest najpotniejsz form publicznego komunikowania si w naszym spoeczestwie, Amerykanie musieli dostroi si do filozofii reklam telewizyjnych. Dostrojenie to przyjcie ich jako normalnej i wiarygodnej formy dyskursu, a filozofia to wczenie pewnych zaoe, ktre pozostaj w sprzecznoci z zaoeniami zawartymi w innych rodkach przekazu. Reklama trzyma si kurczowo niespotykanej zwizoci wyraenia byskawicznoci. Ta trwajca 60 sek. jest rozwleka; 1520 sek. w granicach przecitnej. Zawsze zwraca si ku psychologicznym potrzebom widza. Jest to terapia wstrzsowa. Reklama jest o tym jak powinno si przezywa wasne ycie. Poza tym maj przewag ywych obrazowych symboli, dziki ktrym moemy sobie z atwoci przyswoi udzielan nam lekcj. Wiadomoci krtkie i proste s bardziej podane ni dugie i zoone. Inscenizacja jest przedkadana nad opis. Sprzedawanie rozwiza jest lepsze ni stawanie oko w oko z problemami. Telewizyjna reklama angauje jakiego sportowca, aby opowiada o zaletach produktu, na ktrym nie zna si w najmniejszym stopniu, tak moe rwnie politykw wyzwoli z ograniczonego obszaru ich wasnej kompetencji. Postacie polityki mog si pokazywa wszdzie, w kadym czasie, niczego nie robic, bez sprawiania wraenia, e s dziwne, aroganckie czy w jakim sensie nie na miejscu. Oznacza to, e zostay one wchonite przez ogln kultur telewizyjn jako znakomitoci. Trudno jest dokadnie okreli, kiedy politycy zaczli si celowo eksponowa jako rda rozrywki. W latach 70 publiczno zacza si przyzwyczaja do wraenia, e polityczne postaci naley traktowa jako cz wiata showbussinesu. W latach 80 takie zachowania stay si codziennoci. Kandydat na vice prezydenta William Miller wystpi w reklamie American Express. W istocie telewizja uniemoliwia okrelenie, kto jest od kogo lepszy, jeli przez lepszy rozumiemy co takiego jak: zdolniejszy do negocjowania, obdarzony wiksz wyobrani w dziaaniach praktycznych, bardziej zorientowany w sprawach midzynarodowych, lepiej rozumiejcy powizania midzy rnymi systemami gospodarczymi itd. W telewizji polityk nie tyle ofiarowuje widowni obraz siebie samego, co proponuje siebie jako obraz w oczach widowni. Na tym wanie midzy innymi polega najpotniejszy wpyw reklamy na publiczny dyskurs. Nie jest nam dane dowiedzie si kto bdzie najlepszy jako prezydent, czy senator, ale czyj wizerunek jest najlepszy w rozrzewnianiu nas i kojeniu rozlegych obszarw naszego rozgoryczenia. Jestemy skonni gosowa na tych, ktrych osobowo, ycie rodzinne i styl pokazany na ekranie bardziej nam odpowiadaj. Ludzie zawsze tworzyli bogw wg wasnego wyobraenia. Ci, ktrzy maj by bogami dopasowuj si do wizerunkw, jakie chcieliby otrzyma widzowie.

Tak jak reklama telewizyjna wyzbywa si wszelkiej rzeczywistej informacji o produkcie, aby mc oddziaywa psychologicznie, tak z tego samego powodu polityka zwizana z wizerunkiem odegnuje si od rzeczywistej substancji politycznej. Media, ktrych struktura odchyla si w kierunku dostarczania obrazw i fragmentarycznej informacji pozbawia nas dostpu do historycznej perspektywy. Przy braku cigoci i kontekstu Morgan twierdzi, i czstek informacji nie mona zintegrowa w jak inteligentn i logiczn cao. My nie odrzucamy pamici; nie uznajemy te zapamitywania za cakowicie bezuyteczne. Jest raczej tak, e uczyniono nas niezdolnymi do pamitania. Jeli bowiem wspominanie jest czym wicej ni nostalgi to wymaga ono podstawy kontekstowej teorii, wizji, metafory. Polityka obrazu i migawkowych wiadomoci nie przysparza adnego kontekstu, a w istocie jest krpowana przez wysiki zmierzajce do jego osignicia. Majc telewizj, wskakujemy w nieustann, chaotyczn teraniejszo. Orwell zupenie rozsdnie przypuszcza, e pastwo stosujc jawn represj bdzie kontrolowa przepyw informacji, zwaszcza zakazujc wydawania ksiek. Ksiki zawsze, w rnym stopniu podlegay cenzurze wszdzie tam gdzie zajmoway wan cz krajobrazu rodkw komunikowania si. Wg Miliona byy to ksiki bluniercze i oszczercze. W wiecie druku informacja jest prochem armatnim umysu, a zatem pojawili si cenzorzy w swych ascetycznych szatach, aby zapowiedz eksplozji. Konstytucja USA redagowana bya w czasie gdy wikszo ludzi miaa dostp do swych spoecznoci poprzez pisma ulotne, gazety czy sowo mwione. Obawiali si bardzo pojawienia si tyranii rzdu. Ojcowie zaoyciele nie przewidzieli jednak, e tyrania rzdu moe zosta wyparta przez cakowicie odmienny rodzaj problemu, a mianowicie przez pastwo korporacjonistyczne, ktre za pomoc TV kontroluje dzi nurt spoecznego dyskursu w USA. Wg Gerbnera telewizja jest now religi pastwow, kultywowan przez tajne Ministerstwo Kultury (3 kanay) oferujca uniwersalny program dla caego narodu, finansowany prze rodzaj ukrytego podatku bez systemu wyborczego. Pacisz podczas prania a nie podczas ogldania i bez wzgldu na to czy masz ochot oglda czy nie . W Epoce Telewizji nasze rodowisko informacyjne jest cakowicie odmienne od tego z 1783 roku; mnij si musimy obawia ogranicze rzdowych ni telewizyjnego przesytu; w rzeczywistoci nie mamy si czym broni przed informacj rozpowszechnian przez korporacjonistyczne Ameryk oraz, e bitwy o wolno trzeba toczy na zupenie innych obszarach ni kiedy. Tradycyjny obywatelski, liberalny sprzeciw wobec wykluczania ksiek ze szkolnych bibliotek oraz programw nauczania sta si w duym stopniu bezprzedmiotowy. Kierujcy telewizj nie ograniczaj naszego dostpu do informacji wrcz go poszerzaj. To, co ogldamy jest rodkiem przekazu przedstawiajcym informacj w formie, ktra j upraszcza, odrealnia, odcina od historii i wyrywa z kontekstu tzn. informacj w opakowaniu rozrywki. Jake zachwyceni byliby wszyscy krlowie, carowie i fuhrerzy przeszoci (oraz wspczeni komisarze) wiadomoci, e cenzura jest niepotrzebna, gdy polityczny dyskurs przyjmuje form artu. Uczenie jako zabawa Dzieci pokochay Ulic Sezamkow, poniewa byy wychowywane na telewizyjnych reklamach, uznawanych przez nie intuicyjnie za mistrzowsko zmajstrowan rozrywk telewizyjn. Tym, ktre nie zaznay jeszcze szkoy, a nawet i wieo upieczonym uczniom, idea, e mona si uczy na serii reklam, nie wydawaa si osobliwa. A to, e telewizja powinna je zabawia byo dla nich rzecz oczywist. W rodzicach zagodzia poczucie winy z powodu wasnej niezdolnoci do ograniczania swym dzieciom dostpu do TV. Zdawa si usprawiedliwia przyzwolenie na to, aby 4 lub 5-cio latki siedziay jak wronite przed telewizyjnym ekranem nienaturalnie dugi czas. Rodzice uwierzyli, e telewizja potrafi nauczy ich dzieci czego wicej ni tylko tego, ktre patki niadaniowe chrupi najlepiej. Zdja z nich odpowiedzialno uczenia swych przedszkolakw sztuki czytania. Doskonale wspbrzmiaa z duchem przenikajcym Ameryk. Wychowawcy skonni byli uzna nowe metody za stosowne, zwaszcza jeli usyszeli, e edukacja prowadzona z pomoc nowych technik moe by bardziej skuteczna. Okazaa si dobrym pomysem na rozwizanie, problemu uczenia amerykanw czytania. Dzi ju wiemy, e Ulica Sezamkowa podwaa tradycyjne rozumienie tego, czym jest szkoa. W szkolnej klasie mona zadawa nauczycielowi pytania ekranu telewizora o nic spyta si nie da. Podczas gdy szkoa koncentruje si na rozwoju jzyka, telewizja da skupienia si na obrazach. Podczas gdy zachowanie si w szkole jest rwnoznaczne z przestrzeganiem zasad publicznych norm obyczajowych ogldanie telewizji takich obrzdw nie wymaga, nie zna jakiegokolwiek pojcia norm towarzyskich. Jednak nie naley oskara jej o wyszydzanie racji istnienia szkolnej klasy. Jeli klasa szkolna zaczyna teraz sprawia wraenie zatchego, nudnego miejsca pobierania nauki, to winni s temu sami wynalazcy telewizji. Czytanie rnego rodzaju ksiek sprzyja ukierunkowaniu w zdobywaniu wiedzy i to samo mona powiedzie o TV. Domek na prerii jest tak samo skuteczny jak Ulica Sezamkowa w promowaniu tego, co mona by nazwa telewizyjnym stylem uczenia. A styl ten jest wrogi temu, co nazywano wiedz ksikow czy wiedz szkoln. Ulica nie zachca dzieci, by kochay szko ani cokolwiek, co si z ni wie. Zachca je do kochania telewizji. Najwaniejsz rzecz, jakiej si czowiek uczy jest to, w jaki sposb to robi. Jak uczymy si tego co robimy. Telewizja ksztaci dzieci przez uczenie, aby robiy to, czego wymaga od nich ogldanie TV. A jest to tak samo odlege od tego czego wymaga od nas szkolna klasa, jak czytanie ksiek odlege od ogldania widowiska estradowego. Znajdujemy si w obliczu gwatownego rozpadu zaoe edukacji skupionej wok powolnego sowa drukowanego oraz rwnie gwatownego wyaniania si nowego systemu ksztacenia, opartego na szybkim jak wiato obrazie. Telewizja przebija si do przodu, bez adnych wzgldw dla przeszoci, czyli Epoki Opisu, tworzy nowe koncepcje wiedzy i sposobw jej zdobywania. Wiksza cz podejmowanego w USA przedsiwzicia edukacyjnego realizuje si nie w szkolnych klasach, ale w domu przed ekranem telewizora, i nie pod nadzorem dyrekcji szkoy i nauczycieli, ale zarzdcw sieci i komikw.

Podobnie jak alfabet czy prasa drukarska telewizja dziki moliwociom roztoczenia kontroli na czasem, uwag i nawykami poznawczymi modziey zdobya wadz nad jej ksztaceniem. Telewizyjna programowo polega na specjalnie skonstruowanym systemie informacyjnym, ktry ma na celu wpywa na nauczanie, wiczenie i doskonalenie umysw i charakterw modziey. Gwnym wkadem telewizji do filozofii edukacji jest idea, ktra gosi, i nauczanie i rozrywka s nierozczne. Tej cakowicie oryginalnej koncepcji nie znajdziemy w adnych owiatowych debatach. Dzieci najlepiej ucz si wwczas, gdy s zaciekawione przedmiotem swej nauki. Rozum najlepiej rozwija si wwczas, gdy ma swoje korzenie w silnym uczuciowym podou. Uczenie si uatwia sympatyczny i yczliwy nauczyciel. Nikt nie zasugerowa, e istotn widz mona trwale osign, gdy edukacja jest rozrywk. Przyjemnoci jednostko musz czsto ustpowa na rzecz dobra trwaoci grupy i e ksztacenie w sobie krytycyzmu oraz koncepcyjnego i cisego mylenia nie przychodzi modemu czowiekowi atwo, lecz bywa ciko wywalczonym zwycistwem. Istniej 3 przykazania, w ktrych zawiera si proponowana przez telewizj filozofia edukacji: - Nie bdziesz stawia adnych warunkw wstpnych kady program TV musi stanowi zamknit cao. Nie usyszymy i nie zobaczymy programu, ktry by si rozpoczyna od ostrzeenia, e jeli widz nie obejrza poprzednich odcinkw, to ten bdzie dla niego niezrozumiay. Telewizja jest pozbawionym ocen programem nauczania i aden widz nie zostanie przez ni wykluczony z adnego powodu i w adnym momencie. Niszczc ide porzdku i cigoci w procesie ksztacenia, TV podwaa koncepcj, e porzdek i cigo maj jakikolwiek zwizek z myl jako tak. - Nie bdziesz wprowadza stanu niepewnoci drczony niepewnoci ucze to taki, ktry przeczy si na inny kana. Nie moe by niczego, co naleaoby zapamita, zgbi, zastosowa lub odcierpie. Zakada si, e kada informacja, historyjka czy idea moe sta si natychmiast przyswajalna, poniewa najwaniejsze jest zadowolenie ucznia, a nie jego rozwj. - Bdziesz unika opisu jak dziesiciu plag egipskich spory, hipotezy, dyskusje, racje, repliki czy jakiekolwiek inne tradycyjne instrumenty racjonalnego dyskursu przeksztacaj TV w radio albo, co gorsza trzeciorzdny materia drukowany. TV zawsze przyjmuje form gawdy prowadzonej za pomoc dynamicznych obrazw wpieranych muzyk. Niczego si z telewizji nie nauczymy, jeeli nie zostanie to zobrazowane i umieszczone w udramatyzowanym kontekcie. Nauczyciele, od klas pocztkowych po uniwersytet wzbogacaj wizualne bodce swych lekcji; ograniczaj metod opisu, ktre ich uczniom sprawia trudnoci; w mniejszym stopniu polegaj na zadaniach zwizanych z czytaniem i pisaniem; i niechtnie konstatuj, e gwnym bodcem, ktry wywouje zaangaowanie ucznia, jest rozrywka. J. T. Richards: Badania wykazuj, e zjawisko uczenia si narasta, gdy informacje przedstawiane s w udramatyzowanej oprawie, a TV potrafi to robi lepiej ni jakikolwiek inny rodek przekazu.. Urzdnicy Departamentu Edukacji twierdz, e urok integrowania si 3 mediw telewizji, druku i komputerw tkwi w ich potencjale rozwijania umiejtnoci wyej zorganizowanego mylenia. Kiedy nazywano to pomocami audiowizualnymi od lat stosowanymi przez nauczycieli, ktrzy uznali za swj skromny cel oywi zainteresowanie ucznia programem. Nie ma jednak dowodw, e zjawisko opisywane przez J. T. Richards jest prawdziwe. Bardziej uzasadniony jest przeciwny wniosek. 3,5% widzw potrafio odpowiedzie tak lub nie na 12 pyta dotyczcych dwch trzydziestosekundowych segmentw komercyjnych programw telewizyjnych i reklam. 51% nie potrafio sobie przypomnie choby jednej pozycji wiadomoci w kilka minut po obejrzeniu programu informacyjnego. Na podstawie bada Salomon stwierdzi, i istnieje wiksze prawdopodobiestwo, e treci uzyskane w telewizji bd pokawakowane, konkretne i mniej wnioskotwrcze, te za, ktre zostay przyswojone przez czytanie, mog si bardziej wiza z wiedz nagromadzon wczeniej, a co za tym idzie dawa wicej do mylenia.. Ogldanie TV nie powoduje znacznej intensyfikacji uczenia si i ustpuje drukowi pod wzgldem moliwoci doskonalenia dedukcyjnego procesu mylowego wyszego rzdu. Ksiki, ktre ucze moe sobie zeskanowa i gry komputerowe, ktrymi si bawi s narzucone przez tre telewizyjnych widowisk, a nie odwrotnie. To ksiki stay si teraz pomoc audiowizualn; zasadniczym nonikiem edukacyjnych treci jest telewizyjne widowisko, a jego gwne roszczenie do zajcia najbardziej poczesnego miejsca w programie nauczania polega na utosamianiu si z rozrywk. Tre szkolnego programu nauki jest okrelana przez charakter telewizji a co gorsza w charakter najwyraniej nie jest wczony do zakresu bdcego przedmiotem nauki. Huxleyowskie ostrzeenie Duch kultury moe zanikn na dwa sposoby. W przypadku pierwszego Orwellowskiego kultura staje si wizieniem. W drugim Huxleyowskim kultura przeksztaca si w burlesk. Nie ma potrzeby nikomu przypomina, e nasz wiat jest dzi skaony przez wiele kultur wizie, ktrych struktur tak dokadnie opisa Orwell. Nie jest on oczywicie pierwszym, ktry naucza nas o duchowych spustoszeniach czynionych przez tyrani. Nie ma znaczenia typ ideologii kierujcej dziaaniami naszych stranikw lewicowy czy prawicowy. Wrota wizienia w obu wypadkach s nie do pokonania, nadzr jednakowo surowy, a kult wizerunku wodza tak samo powszechny. Aldous Huxley w epoce zaawansowanej technologii duchowego spustoszenia moemy si spodziewa bardziej ze strony wroga o umiechnitej twarzy, ni z fizjonomi emanujc podejrzliwoci i nienawici. Wielki Brat nie ledzi nas, kiedy mu si podoba. To my go obserwujemy z wasnego wyboru. Nie potrzebni s stranicy, zbdne s wrota i Ministerstwo Prawdy. W sytuacji, gdy ludno jest oszaamiana przez bana, kiedy ycie kulturalne zostaje zdefiniowane na nowo jako nieustajce pasmo rozrywki, kiedy publiczna rozmowa upodabnia si do niemowlcego gaworzenia, kiedy wreszcie spoeczestwo staje si widowni, a jego interes publiczny wodewilowym spektaklem narodowi zagraa niebezpieczestwo; a moliwo mierci kultury staje si nieuchronna.

Amerykanie wykonali szybki i dalekosiny ruch w deniu do zamknicia epoki powolnego sowa drukowanego, a wszystkie swe instytucje oddali pod niepodzielne panowanie TV. Wprowadzajc Epok Telewizji, Ameryka daa wiatu moliwo jak najbardziej wnikliwego wejrzenia w Huxleyowsk przyszo. wiat Orwellowski jest znacznie atwiej rozpozna i stawi mu czoo. Telewizja jawi si jako ideologia, poniewa narzuca styl ycia, ukad stosunkw midzy ludmi i ideami, na co nie wyraono adnej zgody, nie byo nad tym dyskusji ani sprzeciwu. Publiczna wiadomo nie przyswoia sobie jeszcze tezy, jakoby technologia rwnaa si ideologii. Niewyczuwanie, e technologia przybywa wyposaona w program zmiany spoecznej, utrzymywanie, e jest neutralna, zakadanie, e jest zawsze przyjazna wobec kultury oznacza zwyczajnie gupot. Zmiany technologiczne w naszych sposobach komunikowania si maj nawet wikszy adunek ideologiczny ni zmiany w naszych sposobach transportu. Oto ideologia bez sw, ktrych nieobecno czyni j jeszcze potniejsz. Aeby moga si utrzyma, potrzebne jest tylko jedno spoeczestwo, ktre bezgranicznie wierzy w nieuchronno postpu. Czy jest lekarstwo na to zjawisko? Nie kady jest przekonany o potrzebie takiej kuracji, a po drugie ona prawdopodobnie nie istnieje. Nie wolno nam si mami niedorzecznymi pomysami, takimi jak prostacka postawa wywodzca si z luddyzmu opisana w Cztery argumenty przemawiajce za eliminacj telewizji (J. Mandera). Amerykanie nigdy nie wycz adnego elementu swej technologicznej machiny i sugerowanie, e tak uczyni jest cakowicie jaowe. Pozbawione realizmu jest take oczekiwanie, e kiedykolwiek zostan dokonane niebanalne modyfikacje dostpnoci do mediw. Problem nie polega wic na tym, co ludzie ogldaj. Problemem jest to, e w ogle ogldamy. Wci jeszcze nie rozumiemy, czym jest telewizja. Nie doszo do adnej powanej dyskusji na ten temat, nie mwic ju o szerokim spoecznym zrozumieniu, czym jest informacja i w jaki sposb nadaje kierunek kulturze. Czym jest informacja? Jakie s ich rnorodne formy? Co oznacza, kiedy si mwi, e jest nadmiar informacji? Jak mona to stwierdzi? adne medium nie staje si kracowo niebezpieczne, jeli jego uytkownicy rozumiej, na czym to zjawisko polega. Wystarczy samo sformuowanie pyta. Zapyta, oznacza przerwa zaczarowany krg. Jedynie w gruntownej i niewzruszonej wiadomoci struktury i skutkw informacji, w demistyfikacji mediw naley upatrywa nadziei, e cho w pewnym stopniu uda nam si zdoby kontrol nad telewizj, komputerem czy innym medium. W jaki sposb? Odpowied niedorzeczna aby tworzy programy telewizyjne, ktrych intencj nie byoby nakanianie ludzi do wyczenia telewizorw, ale pokazywanie, jak telewizj naley oglda, w jaki sposb telewizja wypacza nasz koncepcj programw informacyjnych, politycznej debaty, myli religijnej, itp. Odpowied rozpaczliwa pokada ufno w jedynym masowym rodku komunikacji, ktry teoretycznie moe stawi czoo temu problemowi w naszych szkoach. Nasze szkoy nie znalazy dotd czasu na zbadanie roli sowa drukowanego w ksztatowaniu naszej kultury. Nie spotkamy dwch na stu studentw, ktrzy umieliby odpowiedzie na pytania o wynalezienia alfabetu. Podejrzewam, e wikszo nawet nie wie, e alfabet zosta wynaleziony. Uznanym zadaniem szk jest pomaganie modym w nauce interpretowania symboli ich kultury. Fakt, e zadanie to powinno teraz polega na wymaganiu od nich, aby nabywali umiejtno dystansowania si od form informacji, nie sprawia, e jest to przedsiwzicie a tak dziwne, abymy nie mieli nadziei na jego wczenie do programu nauczania; a nawet nadziei na to, e zajmie ono centralne miejsce w procesie edukacji. H. G. Welles prbowa nam powiedzie e w tym, co dotkno ludzi w nowym ,wspaniaym wiecie, nie chodzio o to, e oni si miali zamiast myle, ale o to, e nie wiedzieli ani z czego si miej, ani dlaczego przestali myle.