You are on page 1of 15

Rafał Ilnicki

Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu Instytut Kulturoznawstwa

Racjonalność a irracjonalność techniki

Wprowadzenie
Kultura była dotąd organizowana przez symbole, natomiast technika pozostawała w stanie ślepoty symbolicznej – musiała więc zostać wyposażona w symboliczne protezy ukierunkowujące jej działanie. Zmianę, jaką przyniosła technicyzacja, można przedstawić w następujący sposób: symbol był silniejszy od ślepej techniki, mógł ją prowadzić i zatrzymywać, jeśli zaszła taka potrzeba – miał nad nią pełną kontrolę. Gdy technika ulegała autonomizacji (w XIX wieku), wzmocniło się jej ukierunkowanie, lecz nadal była ślepa – niewrażliwa na tendencje racjonalistyczne i irracjonalistyczne mające poddać ją sterowaniu, Oświecenie stworzyło jedynie pozór kontroli tych tendencji. Współcześnie filozofowie i inni przedstawiciele nauk humanistycznych i społecznych starają się tego ślepca powstrzymać. Widząc oszalałego molocha (jako figurę tego, co przekracza i „pożera” kulturę), próbują go dyskursywnie naprowadzić i za Martin Heidegger w Byciu i czasie pisał, że rzeczy są wyposażone w wartości. Tworzą one symboliczne współrzędne, ujmowane z perspektywy ontycznej analizy funkcjonowania podmiotu. M. Heidegger, Bycie i czas, tłum. B. Baran, Warszawa 2008, s. 87. Stechnicyzowana kultura może działać bez symboli (asymbolicznie, a więc bez wartości), tworząc technologicznie rozszerzone sfery bycia za pomocą urządzeń technicznych zapośredniczających ludzkie doświadczenie. Wszelka ontyczność jest już dana jako zapośredniczona technicznie, w wyniku czego wyposażenie symboliczne jest dodatkiem, a nie rodzajem głównego urządzenia, dzięki któremu miałaby tworzyć się kultura. Wartości zostają osadzone, z pominięciem warstwy symbolicznej, bezpośrednio w urządzeniach, które określam mianem urządzeń ejdetycznych.  Racjonalizm dotyczyłby filozofii oświeceniowych, zaś irracjonalizm – paradygmatu romantycznego, zgodnie z którym technika miałaby sterować-się-ku-samozniszczeniu.

lecz sposób. s. 1. własne). gdyż może konfigurować maszyny. które zastępują człowieka. Metafizyka postępu technicznego Postęp techniczny rozpoczął się w XIX wieku. 8 (tłum. 9). pozbawiając go wyróżnionego miejsca w kulturze i alienując. Londyn 1980. jakim jest narzędzie lub urządzenie techniczne. Historia techniki stanowi więc fenomenologię metafor jako uogólnień pracy techniki w danej epoce jej rozwoju. Simondon.  G. s. . Technika komunikuje człowiekowi swe stany poprzez własne globalne działanie. lecz myślenie o obiektach technicznych jako podstawowej sile sprawczej technicyzacji nie było obecne do połowy XX wieku. będzie się więc wymykał. a nie dyskursu o programowaniu. Wraz ze wzrostem ich specjalizacji przeradza się ono w obawę. „odbierają mu pracę”. w jaki dokonywana jest hermeneutyka fenomenów technicznych. są wyrażone jako metafory. powstającego z konfliktu z nabytymi nawykami: prowadzi do osiemnastowiecznego klimatu optymizmu. mimo swego technicznego charakteru. który w teorii informacji i organizacji widzi stabilizator świata (ibidem. że jest zdolny kierować technicyzacją. Konkretne wynalazki i innowacje. że maszyny czynią człowieka podrzędnym względem nich. „Zgodnie z myśleniem postępowym rozwój  Metafizyczna praca techniki jest odczytywana za pomocą metafor.28 R a fa ł I l n i c k i mknąć w symbolicznych ramach kulturowych wartości. Nie oznacza to redukcji metafizycznych czynności wykonywanych przez techniki do pracy metaforyzacji. że sprawiają. na której zostaje ona ufundowana. Ta umożliwiona i gwarantowana techniką metastabilność stanowi ucieleśnienie racjonalności oświeceniowego postępu technicznego. Język filozoficzny techniki jest pochodną języka działania techniki – języka jej programowania. które przekracza sumę wszystkich stanów i artykulacji cząstkowych. zwłaszcza gdy pojawia się techniczne indywiduum. On the Mode of Existence of Technical Objects. I. Myślenie oświeceniowe dotyczy najprostszych elementów technicznych. Główną metaforą obecnego stadium technicyzacji jest programowanie ludzkiej wrażliwości (bycia) oraz infrastruktury technologicznej (bytu). Nikt nie zastanawiał się nad poszczególnymi częściami i składowymi techniki. Doszło do tego na skutek intensyfikacji tendencji technicyzacji kultury. że jest racjonalnym koordynatorem działań techniki.] nie prowadzi do żadnego zmartwienia powodującego niepokój. Narzędzia. Do tego mówi on językiem własnych autoregulacji. z jego ideą nieprzerwanego i nieograniczonego postępu oraz ciągłego ulepszania ludzkiej wielkości. Nie chodzi o to. Ów ślepiec jest jednak potężniejszy i szybszy niż symboliczny przewodnik. Ta tendencja do reaktywacji oświeceniowego myślenia w kategoriach niepohamowanego technicznego postępu jest wyraźna u Simondona. ponieważ realizowana była ogólna idea filozoficzna właściwa dla filozofii oświeceniowej: Na poziomie elementu jego rozwój [obiektu technicznego – R. Jednak Oświecenie wraca wraz ze złożonością maszyn – człowiek znów czuje. iż jest on im równorzędny jako podmiot sprawczy działający w kulturze. wystarczy.

jest odnoszona bezpośrednio do podmiotowości. trzeba poddać analizie funkcjonowanie podmiotu. Simona nakazują uwzględnić wersje perspektywizmu realizowanego w systemowy sposób: Z fenomenologicznego punktu widzenia o racjonalności można mówić tylko w kontekście jakiegoś układu odniesienia.  W technologicznej interpretacji platonizmu idea jest urządzeniem. głoszącej. Warszawa 1964. 225. Kiepas (red. s. A. Rozróżnienie na racjonalność i irracjonalność traci moc.). Postęp technologiczny wprowadza wirtualne idee. to znaczy celowości. Zasady kosmiczne znajdują kontynuację w zasadach rozumu. która stanowi uniwersalny interfejs wszelkiej artykulacji. Uogólniając. by nie doszło do perspektywizmu). że Platon wprowadził rozwiązanie perspektywizmu. Logos dany jest w charakterze ratio. że idea to urządzenie9 zawierające prawowite i wyselekcjonowane perspektywy. byłoby tu zasadne (choć stanowi odwrócenie jego historycznej wersji. w: A. Banse. układ ten jest określany przez ograniczenia wiedzy człowieka racjonalnego8. Łypacewicz. Simon. H. Katowice 2002. Przejście od kosmologii do metafizyki subiektywistycznej wiąże się więc z przejściem od logosu do ratio. Zasada porządkująca rzeczywistość. G. March. W tym przypadku odnosi się do tego. a te w procesie technicyzacji stają się regułami technicznymi wyznaczającymi kryteria racjonalności i irracjonalności przyjmowane przez człowieka. Człowiek wobec wyzwań racjonalności. . 35. Analizy Jamesa G. s. choć nie wyklucza realizacji idei filozoficznych przez technikę – są one sprowadzane zarówno do wzajemnie warunkujących się sieci oddziaływań. Tatarkiewicz. co racjonalne. Racjonalność a irracjonalność techniki 29 przebiega liniowo do czegoś wyższego i lepszego” – według słów Gerharda Banse Oświecenie jako dyskurs oraz typ technicyzacji kultury pojawia się i znika. Pewność pomiędzy faktycznością a hipotetycznością. gdy wszystko staje się perspektywą równie dostępną w płaskiej ontologii mediów technicznych. odległy jednak od historycznej wykładni platonizmu. Jest to cybernetyczny perspektywizm wynikający z systemowego rozumienia racjonalności. ponieważ logos będący wyrazem „prawa i metody” staje się ratio7. aby powrócić w zmieniony sposób.  J. Marcha i Herberta A. można stwierdzić. Irracjonalne jest zaś przyjęcie punktów widzenia spoza wybranych i posiadających połączenia z perspektywami idei.  W. które reguluje poprzez własną aktywność. gdyż zawiera połączenia z materią. tłum. Teoria organizacji. Układ pojęć w filozofii Arystotelesa. Warszawa 1978. Należy przy tym zwrócić uwagę na pewną pułapkę. że Platon tak rozwiązał kwestię perspektyw. Aby je rozpatrzyć.  G. logiki i konsekwencji działań. ujawniając w ten sposób swój metafizyczny wymiar. Racjonalność odnosi się do działań i przekonań jako typów idealnych. jak i krótkotrwałych efektów filozoficznych. 57. musi być podporządkowana teorii racjonalności. s.  Ibidem. Żeby jednak technika była racjonalna jako dyscyplina. Podmiot zostaje wpisany w regulacje techniki i w nich jako układach odniesieniach własnej egzystencji szuka racjonalności. S. Stwierdzenie.

Wszystkie one zyskały swe przedłużenie w postępie technicznym. Luhmann. dotyczy podmiotów. natomiast Michel Foucault przyjmuje perspektywę genealogii technologii mocy. 172 nn. Simona. obiektów i przedmiotów. intelektu. rozumu.  Główną cechą postdialektyczności jest brak negatywności i pracy negacji. nie mają pełnej wiedzy o świecie. czyli urządzeń mocy (wirtualności – mocy definiowanej przez zdolność do aktualizacji połączeń). czyli wybieraniu połączeń. Niklas Luhmann uważa. ofert. Frankfurt am Main 1997. jakie podejmuje użytkownik. Zbyt duża moc rozsadza wszelką celowość. s. N. Istnieje ona jedynie jako opcja. s. Kryterium racjonalności staje się optymalizacja – zdolność do dokonania najlepszego wyboru z wirtualnie dostępnych informacji (tj. W przeciwieństwie do form racjonalności ekonomicznej filozofie racjonalistyczne. tłum. Basingstoke 2007. Racjonalność techniczna Racjonalność techniczna (irracjonalność w stosunku do filozofii racjonalistycznych) jest ograniczona do kultury technicznej – wprowadza systemy eksperckie. ale jest wtórna wobec podstawowych decyzji. które mogą zostać zaktualizowane). Filozofie dialektyczne hipostazują urządzenia techniczne. Security. ujmujących postdialektyczne stosunki globalne. stosowania heurystyk. które zawsze funkcjonując w określonych warunkach. Czynnościom filozoficznym wykonywanym przez technikę towarzyszy anihilacja kultury symbolicznej. Mam na myśli głównie jej rozwinięcie dokonane przez Herberta A. zakładający. a wraz z nim pominęły sferę wszystkiego. Racjonalność ograniczona przez własne hipostazy pełniące funkcję pseudoregulatywną staje się więc racjonalnością nieograniczonej możliwości połączeń w obrębie fikcyjnych pojęć. Population. Jest to ujęcie Herberta A. i są wtórnie hipostazowane do postaci Ducha Absolutnego. Ducha. Die Gesselschaft der Gesselschaft. 59. Simona. Foucualt. oświeceniowe i dialektyczne widziały w racjonalności podstawę organizacji świata społecznego i kultury. Filozofie racjonalistyczne wyłączyły doświadczenie jako uprawomocnioną metodę dochodzenia do argumentów. 0  . Filozofie dialektyczne postrzegają rozwój jako walkę sprzecznych idei (Hegel) oraz ruch przechodzenia ilości w jakość (Marks). że człowiek powinien zdobywać coraz więcej wolności. istniejące w infrastrukturze technologicznej. które pomagają człowiekowi w podejmowaniu decyzji. Territory. podejmowania decyzji. co się do niego odnosi. że racjonalność to cel (telos). Filozofie oświeceniowe są odpowiedzialne za racjonalizm oświeceniowy.30 R a fa ł I l n i c k i gdyż racjonalność ograniczona (bounded rationality)10. będąca uogólnieniem cybernetycznego perspektywizmu. Dostarcza zatem narzędzi racjonalności programującemu i optymalizującemu rozumowi. Burchell.  Por. G.  M. pod postacią rzeczy. nadając im funkcje inteligencji. 2.

Jest to rozum programujący. który ma cel. Racjonalność techniki kalkulatywno-statystycznej sprowadza się więc do prezentacji „strzępów” filozofii racjonalistycznych zestawianych z danymi liczbowymi. „zbłądzenie”. bez względu na to. tj. Można powiedzieć: „ten postęp nie jest racjonalny”. zostaną podporządkowane innym regulacjom. wynikającej z konfiguracji perspektyw wyrażających moc spojrzenia. choć nie musi być racjonalne. P r o g r a m o w a n i e w s o b i e jest mocą wprowadzania programu modyfikacji rzeczywistości. W wyniku tego tendencje irracjonalistyczne postępu techniki. czyli zgodnie z przynależnym nam sprawstwem jako dostępną mocą. ponieważ taka była ich technogeneza przed autonomizacją). gdyż według praw i symbolicznych regulacji rozumu nie pokrywa się on z trajektorią ewolucji zarysowaną przez narzędzia rozumu. Celem (o ile można o nim mówić w Luhmannowskim znaczeniu) jest tu konfiguracja urządzeń według woli. W zależności od konkretnej genealogii technologii mocy możemy skupiać się na tym. co zostaje z rozumu. klasyfikowania i myślenia. który wymyka się wszelkiej wtórnej realizacji. Wszystko. Zatem to. Rozum. Wewnątrz rozumu – gdyż postępująca globalna technicyzacja jest rozpatrywana jako jego wnętrze (nawet jeśli jest to zdolność wnętrza do kontrolowania zachodzących w nim procesów) – ustalenie racjonalności i irracjonalności sprowadza się do porównania regulacji przewidzianych przez rozum z ich technologicznymi aplikacjami. Ślepy oznacza także tego. co wprowadza nihilizm słabych połączeń do globalnej infrastruktury technologicznej. co wychodzi poza racjonalne. przewidywalne. które nie mają bezpośredniego przełożenia na ewolucję techniki i technicznych tendencji. a jednocześnie go nie ma. „pomylenie toru” racjonalności technicznego postępu oraz bezcelowość czy pozacelowość. czyli do aktywności rozumu. a także immanentnie wiąże się z pewnym celem. autoregulacjom właściwym systemom technicznym. to pewna kalkulatywna wirtualność objawiająca się w statystyce. jak i potwierdzać prezentowane dane. aksjomaty oraz założenia. w woli mocy. które zdają się zarówno ilustrować. możliwe do objęcia ludzkimi władzami umysłowymi zmiany. stanowiąca uniwersalne narzędzie podsumowywania wydarzeń. będące konsekwencją braku kontroli ze strony ratio. zapośredniczenie. który wypiera rozum urządzający. Irracjonalność przestanie być jedynie nazwą „ślepego” postępu techniki. np. a nie perspektywę zewnętrznego wobec aktualnych przemian obserwatora. pomijając abstrakcje. jak i obiektów technicznych (mają one swój udział. tj. gdzie  Zarówno człowieka.  Musi się tak dziać. musi zostać określone jako irracjonalne. Irracjonalizm jawi się zatem jako „wykolejenie się”. co dotyczy realizacji danej tendencji. gdyż kryje się za nim tendencja do ślepej aktualizacji woli. których nie można objąć dozorem symbolicznej i językowej racjonalizacji. by go spójnie przedstawić. będzie dążył do ciągłego potwierdzania siebie. Racjonalność a irracjonalność techniki  Kwestię racjonalizmu i irracjonalizmu techniki należy rozpatrywać jedynie w perspektywie dokonującego się postępu. ponieważ jest on zbyt szybki. w jakim znajduje się aktualnie przebraniu. który nie wie. Statystyka to uni- . Tylko w ten sposób można odnieść się do rzeczywistej pracy rozumu.

Irracjonalność właściwa postępowi techniki jest więc w niego wbudowana. jedynego dostępnego różnicowania w obrębie biotechnosystemu. która rzekomo nie może filozofować. nie posiada argumentów. pobudzać. gdyż chodzi o dostęp do racjonalności w perspektywie ogółu kulturowych regulacji). Sposobem tłumaczenia ich kulturowej obecności jest jedynie marketing. lecz uboczny program jej działania. w tym samowytwórczej produkcji sensu istnienia techniki. by go kultywować. że irracjonalizm postępu techniki staje się jedyną dostępną racjonalnością (w stopniu umiarkowanym.  Technomerkantylizm. których nie można do końca zrozumieć. które „chcą” i „myślą”. odnosi się do rozumienia globalnej techniki (biotechnosystemu) jako kwestii tyleż ekonomicznej. pozostałości po autoregulacjach systemów technicznych. „sugerują wersalny mechanizm operacjonalizowania doxy – mniemań wypływających z poszczególnych zmysłów wspólnych. jako byproduct. Nie można go pozostawić wyczerpaniu jako tendencji ogólnobytowej. Dzięki temu irracjonalność jako główna siła postępu technicznego włącza do swoich regulacji coraz szersze kręgi społeczne. ile efektem produkcji technologicznej. będąc realizacją autopoiesis – samowytwórczości. Opór względem tego warunkuje ich funkcjonowanie – na obrzeżu.  W tym sensie innowacje nie muszą być uzasadniane. których suma dzięki mediom technicznym w ich teletechnologicznym wcieleniu zajęła miejsce ratio. Bez względu na paradoksalność tej sytuacji należy uznać. W połączeniu z pustosząco-rozpraszającą pracą popkultury sprawia to. założeń. Nie jest on przy tym przeciwny ideowo jakiemuś racjonalizmowi. którego nie da się sprowadzić do znanych regulacji18. nie jako system operacyjny bądź sterownik. że to właśnie robi współcześnie technika – dostarcza idei filozoficznych. gdyż nikt nie może nim pokierować. czyli postępem w samowytwórczości. Irracjonalny postęp wymaga. Wychodzi on poza tę opozycję. samorozszerzalności oraz samozestawialności produktów i produkcji autoregulacyjnej techniki. nawet on sam. gdy filozoficzna praca wykonywana przez technikę skutkuje pojawieniem się idei. kulturowe i technonaukowe. co zostaje wyprodukowane. coś zbędnego. które wciąż powtarzają te same czynności na wzór półautomatycznej maszyny. co technologicznej. Jest on różnią – źródłem wszelkiej aktywności przełączania połączeń. . To. ponieważ doprowadziłoby to do „wysuszenia” technomerkantylizmu17 – ustania lub poważnego osłabienia procesów uprzemysłowienia egzystencji. które jak produkty uboczne jej działania są dostarczane do obróbki i wtórnego wykorzystania społecznego. Jest to zupełnie nowa sytuacja. Współczesna postać irracjonalizmu postępu technicznego staje się więc nie tyle przedmiotem deliberacji. Moc przyciągania i subsumowania zawdzięcza własnym autoregulacjom. według Wojciecha Chyły. Irracjonalizm jest więc racjonalizacją „resztek”. R a fa ł I l n i c k i ma zmierzać. a zarazem – ze względu na skoncentrowanie na podmiocie i społeczeństwie – najbardziej istotnego dla ludzkiej egzystencji. pielęgnować. Nie są jednak brane pod uwagę możliwości maszyny.

lecz ma zmienne formy. co robi technika pod postacią irracjonalizmu zawartego w jej postępie. dlatego [. czego chce technika.  0 .  W. To jest jej zbrodniczy irracjonalizm. pragnie wzmacniać własne autoregulacje.. To. jaki stopień zestawiania za pomocą techniki został wprowadzony. teraz. staje się technologią mocy zasilaną i wspomaganą przez ludzi. ale pytanie. czego chce technika realizująca taki postęp. jest ludzkie – działa ona w paradygmacie historialowej genealogii własnej mocy. po okazaniu się nieludzkim. ponieważ widzą. s. który dalej jest zestawiany pod ścisłą kontrolą techniczną. a ich ocena różna. co zestawione.. lecz chce własnego postępu. aby skutecznie i w sposób gwarantujący spójność oraz ciągłość funkcjonowania nieustannie pomnażać i utwierdzać własne podstawy. Postęp ze wszystkimi jego irracjonalnymi wartościami. Formuła błędnego koła technicznego autopoiesis brzmi: to. Według Wojciecha Chyły. którzy mu służą w charakterze zasobów. Chyła. co wcześniej było zestawione. Nie można jednak zaprzeczyć temu. którego skutki są widoczne. tak jakby była maszyną pragnienia. dotyczy dostosowania się do logiki jej irracjonalności – technika chce bowiem siebie. że wszystko już zostało zestawione w zasobie. która przerodziła się w największe zagrożenie ratio. tak została bowiem zaprogramowana. „Przegląd Kulturoznawczy” 1/2010. łączenie i konfigurację tego. że to. What Technology Wants. Jej nakierowanie nie jest jednak stałe. co nieustannie wydarza się w wyniku zestawiania i rozstawiania20 systemów technologicznych o globalnej skali obowiązywania. Postęp jest nieskończonym fantazmatem – bez względu na to. 32. Pytanie. a właściwie rozbudowana maszyneria do produkcji naszej wiary – wiary w fantazmatycznie jawiące się nam przedmiotowe reprezentacje naszego pragnienia. których jest depozytariuszem i automatycznym wykonawcą. Nowy Jork 2010. Irracjonalizm postępu techniki bazuje bowiem na wierze: Techniczne (ściślej: teletechnologiczne) media jawią się w programatyzowanym doświadczeniu jako naturalnoewolucyjnie nieobecne bycie. W stronę filozofii mediów: media jako biotechnosystem.] techniczne media to maszyna. Kelly. powraca w określonym rozstawie. wywodząc z siebie coraz to nowe (w zamyśle: silniejsze i efektywniejsze) formy chcenia. współczesna faza rozwoju technologii polega na tym. Racjonalność a irracjonalność techniki  pojęcia”. W ten sposób w ideach filozoficznych będących produktami ubocznymi tej zestawiająco-autoorganizującej pracy techniki ludzie odnajdują własne chcenie. staje się na powrót ludzkie. co dla racjonalizmu oświeceniowego było więc pewną możliwością. Heideggerowski zestaw (Ge-Stell) został zastąpiony przez rozstaw – dystrybucję. Następuje otwarcie się na pytanie: czego chce technika?19 Należałoby więc zmodyfikować Heideggerowskie nastawienie i poddać refleksji nie samo „pytanie o technikę” jako pewne możliwe i relatywnie uniwersalne odniesienie. Jednak technika nie przejawia transcendencji woli. do czego jest także potrzebny człowiek jako „maszyna przetwarzająca symbole i osadzone w nich wartości”. zawsze można odwołać K.

Postęp jest na tyle stałą tendencją technicyzacji. skoro nie mogą one być tworzone na bazie różnic kulturowych.  . Irracjonalizm postępu techniki sprowadza się do wiary i paradoksu. Wierzymy też. Technology and the Character of Contemporary Life. społecznych i biologicznych – różnica jest jedynie różnicą dostępową. Pozwala na to wiara (w technicznie produkowane przedmioty pragnienia) jako władza. które przeczą tezom. który w kategoriach racjonalnych tym postępem nie był. lecz przez rozstawianie urządzeń do produkcji wiary w kulturze dokonuje się irracjonalizacja. mimo stanów rzeczy. które będą człowiekowi pomocne. R a fa ł I l n i c k i się do postępu. dlatego apokalipsa jest odwlekana i staje się przedmiotem spekulacji imaginarium kultury popularnej. Pojmowana w ten sposób władza umysłu sprowadza się do obejmującej wszystkie relacje wewnątrzświatowe abstrakcji na wzór zaksjomatyzowanego Heglowskiego Ducha Absolutnego – Ducha Absolutnego Postępu Technicznego. że nastąpi to mimo braku wszelkich racjonalnych przesłanek. że można mówić o pewnym prawie. zgodnie z dominującymi poglądami powinna być uzależniona i skoordynowana z regulacjami rozumu. nawet jeśli oznaczałoby to jej destrukcję. mimo nieobecności reguł logicznego wynikania. podporządkowane doraźnym regulacjom. Brakuje jej zatem podstawowego sposobu bycia. To. spowolnienie i ograniczenie postępu technicznego przez człowieka. Hierarchie dostępowe są sztuczną strukturyzacją relacji społecznych. które odgrywają znaczącą rolę w jej transmisji i tworzeniu. że możliwe jest zawrócenie. Jest to pozorna zmiana paradygmatu urządzenia. że kolejna inwestycja w technikę doprowadzi do powstania takich regulacji. relacje są ujmowane tylko w ten sposób. wtórnie określaną przez pozostałe właściwości człowieka. ponieważ chce mieć dostęp do wszystkiego. Wola mocy jest wolą dostępu – technika jest irracjonalna. przyjmujemy z wiarą. Teleologia polegająca na realizacji programu samozniszczenia może więc być odczytywana jako skrajnie racjonalna. właściwego dla istnienia rozumowego – samokontroli. jednak ograniczenie techniki jest jedynie utylitarne. Ten irracjonalny postęp Paradygmat urządzenia dotyczy istniejących w kulturze interfejsów. Wiara w uzyskanie dostępu to także wola uzyskania dostępu. Borgmann. Chicago 1984. dzięki którym racjonalność techniki funkcjonuje jako globalny projekt. co można zaobserwować w codziennym życiu. Na przecięciu tych tendencji powstaje to. utrzymywana bez względu na środki. co nam dane. Por. A. który zawierałby najważniejsze instrukcje organizacji świata. Dlatego przedłużeniem rozumowania oświeceniowego i dialektycznego jest przekonanie o stałości postępu. Wiara jest podstawą interakcji ze światem i wszelkiego działania – wierzymy. Ta stałość. W ten sposób nie poprzez obrazy medialne czy inne produkty działania techniki w przestrzeni społecznej. która w najwyższym stopniu irracjonalizuje rozum. Przy czym produkcja wiary w irracjonalny postęp techniki jest mechanizmem propagandowym w wersji łagodnego programu mikroperswazji.

By system technologiczny mógł skorygować i zaktualizować własny stan. Nie ma mowy o żadnych intelektualnych kompetencjach. Transhumanizm staje się więc codziennością. Postęp techniczny odbywa się raczej przez cofanie się niż wybieganie w przyszłość. Może nie magazynować rejestru własnego działania. Maszyna nie widzi przyszłości poza konsekwencjami wynikającymi z systemów ochrony. Nie tylko racjonalność. które ma zainstalowane. doskonałej pamięci. które ma wykonywać człowiek i które zastępują czynności wymagające namysłu i wysiłku. Wszystko staje się proste i dostępne na życzenie (on demand). Człowiek nie ma już piramidy potrzeb. Ludzkość nie tworzy racjonalności i związanej z nią teorii działania ani regulacji stechnicyzowanej kultury. a nie realizacji duchowych i symbolicznych celów. które są coraz prostsze. jednak podstawową funkcją progresu technicznego jest odnoszenie się do pamięci. nie podlegając jej na planie racjonalności. musi odwołać się do stanu wcześniejszego. gdyż idee racjonalizmu przechodzą w irracjonalizm. przy jednoczesnym jego przyspieszaniu. Efektem regresu jest cyborgizowanie na mikro. Zamiast nich występują kompetencje interakcyjne w ramach obsługi danych interfejsów. ale i rozum jest ograniczony do kilku przycisków. musi być coraz prostsza. że postęp oznacza cofanie się ludzkości w rozwoju ewolucyjnym. albo podaje informację o niemożności ich rozwiązania.  Widać to szczególnie w interfejsach. Technologia czyni większość wyborów człowieka prostymi: albo umożliwia ich natychmiastowe rozwiązanie. a nie utopijną wizją przekraczania kondycji ludzkiej. o różnym stopniu automatyzmu wykonywanych działań. za pomocą których można wykonać wszystko. Podobnie jest z kulturą. 3. lecz heterarchię afektów jako aktywatorów wirtualności – technokoneksjonistycznych zdarzeń on demand. zawężając ją do prostych czynności. Postęp staje się więc regresem.i makropoziomie człowieka o wspomaganej technologicznie ponadprzeciętnej inteligencji. Maszyny lepiej niż człowiek są w stanie naprawiać własne błędy – dzieje się to w sposób zalgorytmizowany. czyli zdolność do wybiegania w przyszłość. Racjonalność a irracjonalność techniki  oraz niedopuszczanie do instalacji racjonalnego paradygmatu urządzeń jest wiecznym powrotem techniki. która pozwalałaby jej współistnieć z techniką. wykorzystującego własne zasoby do grania w gry komputerowe i znajdowania wymyślnych rozrywek oraz nieskończonego rozszerzania siebie. . Właśnie z pamięci całą moc pobiera genealogia mocy. ultrasprawnym ciele. Progres Absolutnego Ducha Postępu Technicznego jako regres ludzkości Wieczny powrót tego samego programowania sprawia. wizualizując na interfejsach „proste” opcje egzystencjalne. która aby być przyjazną użytkownikom. Technologia wymusza ograniczoną racjonalność.

Człowiek w ramach postępu technicznego jest protezowany. przebierającym w ofertach medialnych. kto może w największej liczbie spraw dać się zastąpić: analogicznie zastępowalność jest nośnikiem postępu i zarazem regresji. 45. by uwolnić człowieka od strachu i uczynić go panem”27 terytoriów zarządzanych przez technikę oraz sfer życia podlegających urządzeniu i rozstawianiu. gdyż nie chodzi tu o żadną ideologię. W. Wyjątkowość jednostki ludzkiej jest określana na podstawie jej zasobów. s. ideologii kooperacji i powszechnej kreatywności. który nigdy się nie nudzi. Horkheimer. s. Adorno.  Ibidem. lecz o samą „autodestrukcję oświecenia”. zamówienie pizzy przez Internet. s. M. jak może ona zostać zastąpiona. jest zawsze wyposażony w urządzenia ofertowe dostarczające mu nowości. Dehumanizacja odbywa się poprzez nieustanne przyspieszanie. Hipostazą technologicznej produkcji masowego regresu jest podporządkowanie myśli bezforemnym postaciom zmysłu wspólnego – kolektywnej inteligencji. na które ich „interaktywnie myślący pan” może wywierać interaktywny wpływ. globalnemu mózgowi. . Cel jest czymś zmiennym i zależnym od doraźnego wyposażenia. Jest to także podstawowy efekt filozoficzny transhumanizmu. lecz ograniczonej kognitywnymi zasobami afektów – krótkotrwałych emocji jako aktywacji biernej uczuciowości. s. Paradoksem irracjonalności techniki jest progres jako regres. Łukasiewicz. czyli tendencję do samoanihilacji. „Przekleństwem niepowstrzymanego postępu jest niepowstrzymana regresja”. We wszystkich tych pojęciach ma przetrwać intelekt rozumiany jako dobro wspólne. Dialektyka oświecenia. ustanawiając nową ideologię oświeceniową. obsługa telefonu komórkowego – wszystkie dyspozytywy prosumenckiej mocy zostają  M. Człowiek. bo działające jako efekt kolektywnej nieświadomej produkcji i spontanicznej deterytorializacji pragnienia. Dostrzegli to już Max Horkheimer i Theodor Adorno: Zastępowalność jest miarą panowania – najwięcej władzy skupia w swym ręku ten. T. „Oświecenie – rozumiane najszerzej jako postęp myśli – zawsze dążyło do tego. jego organy są wymieniane na urządzenia. będąc „interpasywnie wybierającym niewolnikiem”. Wyraża się w tym najwyższy regres – skonfigurowanie pulpitu. tłum. ale nie ograniczonej do celów swoich lub techniki. 11. Jest to człowiek. Dzięki jej wirtualizacji można dokładnie obliczyć. Postęp prowadzi do zaniku człowieka – zanika wrażliwość jego autoregulacji na czynnik ludzki. R a fa ł I l n i c k i Jego rozumowanie przybiera postać ograniczonej irracjonalności w obrębie danych jego ekstensji. 15. 44. Warszawa 2010. którego wieczny powrót jest faktycznie wiecznym powrotem tego samego. Pojęcia te mają zastąpić racjonalność i irracjonalność.  Ibidem. pojmowanemu jako kontrola nad obiektami technicznymi.  Ibidem.

odpowiadająca najbardziej prymitywnemu zapotrzebowaniu na idee wyrażające się w sloganach łączących psychologię zdroworozsądkową z żargonem technonauki. implantując określone obrazy przeszłości i przyszłości – technologiczne ukierunkowanie antycypacji jest medium woli chcącej samej siebie. wymagający prowadzenia przez programy doświadczenia monitorujące obraz człowieka (homeostazę podstawowych osiągów) i „dbające” o jego samozachowanie. Jest to podmiot technologicznego oświecenia słaby. które podają nam „program oświecenia” rozumiany jako odczarowanie świata28. żyjemy w epoce przemysłów oświeceniowych. Prymitywnym cyborgom biotechnosystemu wciąż jest przedstawiana na ekranach ich przeszłość (niedoskonała) oraz przyszłość (wciąż jeszcze niedoskonała). W ten sposób regres ma pozornie uzupełniać podmiot. Jest to wola niedojrzała. Racjonalność a irracjonalność techniki 37 poddane metafizycznej i społecznej instancji panowania. Ibidem. Aufklärung posiada zainstalowany program autodestrukcji realizujący się poprzez wzajemne osłabianie sfer kultury symbolicznej. czynią własną i zwrotnie produkują. jakiś parametr czy inny osiąg. Ten regres nie prowadzi do pojawienia się prymitywnego cyborga – to jest regres nieskończony. . gdy jego aktywność. Niepełnoletność okazuje się tedy niezdolnością do zachowania siebie29. do jakiego zmierza oświecenie. Zawsze można bowiem stwierdzić postęp. takich jak: „będzie lepiej w środowisku kognitywnej kontroli”. Naczelnymi zasadami tego systemu są zasady samozachowania. to taka postać poznania. Adorno i Horkheimer twierdzą: System. System ekspercki wyręcza rozum. Jednocześnie rozstaw mocy w postaci różnych rozszerzeń funkcjonowania podmiotu utrzymuje go w poczuciu dorosłości – może on dzięki   Ibidem. Dziś wszyscy jesteśmy oświeceni (bo jesteśmy kreatywni. społeczeństwo. Postęp chce siebie. bierny. kulturę. Aufklärung jako troska o zachowanie siebie zostaje wyręczone przez autopoiesis – techniczną samowytwórczość regulacji bytu i bycia. larwalnym i cząstkowym oświeceniu. Slogany rozproszone na wiele centrów transmisji ukierunkowują wolę prosumentów-cyborgów. „nikt nie będzie wykluczony z cyborgizacji”. najskuteczniej wspiera podmiot w opanowywaniu przyrody. która najlepiej umie uporać się z faktami. lecz wciąż kontrolowany. zamknięta w interaktywnym. program totalitarny technologicznego postępu zaczarowujący i mitologizujący z powrotem jego siłę napędową. przekroczy punkt krytyczny. urządzenia mocy odkrywają jedynie wartości niszczenia kultury symbolicznej. więc rzesze prymitywnych cyborgów chcą postępu. gdyż postęp jest hipostazowany jako wola postępu. To technologia przejmuje dbałość o podmiotowe zachowanie. wyzbywszy się wszelkich roszczeń do totalności. którzy ją przetwarzają. interaktywni). Podmiot jest alarmowany. To najwyższa postać oświeceniowego cofania się przez przyspieszanie i przyspieszanie przez cofanie się.

sakralizacji technologii stanowią tylko jedną stronę tego procesu. zdradzając jednak więcej racjonalnych momentów niż autoregulacje przemysłu kulturowego. 124. Oświecenie natomiast zabiera wszelki związek. Ibidem. czyni nowość równą 0    Ibidem. która dopiero przez tę rewindykację naprawdę się konstytuuje30. przypomina raczej daremną i kompulsywną litanię niż słowo zbawienia”. Metafizyczne obowiązywanie jest ograniczone do szeregu licencji – cenzorskich uprawnień kontrolerów z danej dziedziny. Przy czym w technicyzacji wiecznie powracającej zgodnie ze źródłowym zaprogramowaniem dochodzi jednak do pojawienia się nowości. wymaga ponownego uruchomienia programów doświadczenia. życie i umieszcza je wyłącznie w podmiotowości. który jest interioryzowany przez jednostkę. Dzięki temu nie dopuszcza się do powstania innych światów – nawet w perspektywie przemysłowej. w której „racjonalność to racjonalność samego panowania. Teza Adorna i Horkheimera. s. ale przez skasowanie wydarzeń będących częścią ludzkiego doświadczenia albo ich zawieszenie – „aktywne zapomnienie”. Przemysł kulturowy działa na ontologicznej licencji wiecznego powrotu. dlatego mówimy o irracjonalności techniki – procesy wtórnej mitologizacji. To twierdzenie ukazuje paradoksalność postępu technicznego. Chyła. sens. któremu wystarczy podłączyć się do odpowiednich urządzeń. Proste powtarzanie momentów.38 R a fa ł I l n i c k i temu wykonywać różne zadania. Technologia jest odpowiedzialna za istnienie słabego podmiotu. 218. Ibidem. s. które oznaczają punkty zwrotne ludzkiego losu. czyli programowania wydarzeń. Szkice o kulturze audiowizualnej (w stulecie ekranu w kulturze). 93. Metafizyka jest hamowana i anulowana na poziomie kultury jako efekt impregnowania kultury cenzorstwem antymetafizycznym i jednocześnie wciąż obecna pod postacią czynności metafizycznych wykonywanych przez technikę. a nie przez kulturę. Irracjonalność techniki odnosi się do sytuacji. weryfikujących zakres działania i prawomocność aktywności zgodnie z zasadą nieustannej kontroli. ponownego zaczarowania świata. by natychmiast osiągnąć dorosłość. W. a jej miejsce zajmują nowe komponenty. które nawracają wciąż w tej samej postaci. s. która brzmi: „Świat jest wydarzeniem jednorazowym. Wyznacza ona przymusowy charakter wyobcowanego społeczeństwa”. bazą danych aktywnie działających programów-hipostaz wielkich pojęć Absolutnego Ducha Postępu Technicznego. decydować o wyborze opcji czy punktu widzenia z pakietu perspektyw możliwych do technicznej aktualizacji. Oświeceniowa podmiotowość zostaje odinstalowana. Jednak ta dorosłość nie jest czymś trwałym. Poznań 1998. . Postęp nie ma celu. W ten sposób oświeceniowy podmiot staje się przechowalnią. wpływać na otaczającą rzeczywistość.

s. „Komunikacja powoduje upodobnienie ludzi przez ich odosobnienie” – spacerują oni po ogrodzonych osiedlach. zasilanych mocą techniki. gdy dostępny jest wyższy”. Szkice o kulturze audiowizualnej. ale wszyscy zaczynają robić to samo. G. W ten sposób ciąg pokoleń. Taki rodzaj pracy kosmotwórczej techniki (stwarzania-przetwarzania-odtwarzania świata) sprawia. odwiedzają znane czaty.. interpretowana przez technikę. Nie można tego jednak uczynić w sposób absolutny.. w jakiej postaci będzie zapisana.. przy czym określenie „wyższy” i „niższy” są tylko konwencjami w ontologii dostępu społeczeństw marketingu i kontroli.  Ibidem. jest wiecznym powrotem dowolnych wartości (w tej samej strukturze). W ten sposób zachodzi nieświadome dostosowywanie i uniformizacja człowieka do środowiska jego funkcjonowania. a więc dokonuje izolacji przez komunikację.  W. Poddawani eugenice (ulepszaniu siebie. które jest sprzężone z egzystencją obiektów i procesów technicznych. Logika sensu. tak że ci. poprzez instalację najnowszego oprogramowania37) ludzie mówią językami dostępowymi. chodzą tylko do „bezpiecznych” miejsc. zostaje coraz mniej miejsca na jakąkolwiek spontaniczność. w jaki sposób ma wprowadzać różne formy eugenicznego programowania własnego bycia. 348. Chyła. rozmnażają. jednak wydarzający się w kolejnej automatycznej serii. 219. ale i swoich „dzieci” – urządzeń technicznych. Jednorazowość świata znosi wszelką odpowiedzialność za niego – jest to trwale odciśnięte w ludzkiej podmiotowości. Por. Deleuze. kultury zostaje zastąpiony przez harmonię preprogramowanego wydarzania się światów technicznych. Podczas gdy kategorie zostają usztywnione przez powtórzenie. można już mówić o eugenice. s. a nawet leczą się. którzy żyją bez zainstalowanych programów udoskonaJest to idea chaosmosu oraz chaosnucia. Wilczyński. która reaguje na to irracjonalnymi myślami i zachowaniami. gdyż postęp techniczny. gdyż pamięć prześwituje-przypomina bez względu na to. do których sam zmusza: „nie można pozostać na niższym poziomie. że „Postęp dosłownie rozdziela ludzi”. Irracjonalny postęp techniczny zakłada ciągłą zmianę kategorii. Warszawa 2011.  Człowiek uczy się od maszyn. ulepszają daleko od pozostałych kategorii bytu i bycia. ponieważ kategorie stają się ontologiami regionalnymi – ludzie monadycznie komunikują się w gronie wyselekcjonowanych teleobecnych interlokutorów. przybierający formę następstw kolejnych (tych samych) światów. tradycji. tłum. Nikt racjonalnie tego nie chce. s. Racjonalność a irracjonalność techniki 39 wiecznemu powrotowi poprzez wymazanie pamięci. Świat zostaje uruchomiony od nowa – jest to ten sam świat. Przed uruchomieniem kolejnego świata zostają w nim zainstalowane programy innych światów jako wartości do kulturowej aktualizacji. na których nie spotka ich żadna nowość oprócz tej wynikającej z wiecznego powrotu konfiguracji przedustawnej urządzeń programujących ich doświadczenie.  . G. Kategorie formatują zachowanie jednostek i projektują przyszłe kategorie. 220. Jeśli jednak mają znaczenie. Musi tak czynić.

że wszystko przed nią jest przestarzałe – nie liczy się użyteczność. c z y „ i d e o l o g ó w”. gdyż ich programy doświadczenia są niekompatybilne. własne). czyli zmiany ukierunkowania postępu – ze służby ludzkości i ogólnie pojętego dobra ku „postępowi technonaukowej racjonalności”39 jako formie „politycznej dominacji”40. nie mówiąc o porozumieniu.]. Konsekwencją tego jest produkcja duchowości Przez przegrzanie Marshall McLuhan rozumiał radykalne odwrócenie medium. o ile istnieje wiara w postęp techniczny jako medium postępu społecznego. funkcjonalność czy jakikolwiek „rzeczywisty” stan zużycia. 11. B. to z ich strony można się obawiać narzucenia kiedyś kultury ściśle technicznej. Duchowość kultury technicznej Bernard Stiegler wskazuje przejście od myślenia o racjonalności i irracjonalności do perspektywy uznania nowych sfer duchowości: „Racjonalnie” promowane przez marketing n o r m y ż y c i a rozwijane przez marki nie są s p o s o b a m i e g z y s t e n c j i: odpowiadają one nowym bibliom [. 106 (tłum.40 R a fa ł I l n i c k i lania i zwiększania osiągów. prowadzi do jego „przegrzania”38. To są d o k t r y n y b e z d o k t o r ó w c z y d u c h o w n y c h . Beardsworth. w: A. Stanford 1998.). G. jak urządzenia elektroniczne (gadżety w funkcji amuletów). a dziś także elektronicznej. Technika.  A.. Leroi-Gourhan.   . Warszawa 1969. wszystkie doskonale niewinne. musi zostać zastąpione przez coś nowego. Niech za podsumowanie tych dociekań posłuży teza. które dostarczają iluzję dynamizmu i przekształcania świata. Czy technika „prześciga” człowieka?. doktryny. Cambridge – Malden 2011. co racjonalne. 153. I: The Fault of Epimetheus.. które utrzymują społeczeństwo w stanie irracjonalności doraźnie racjonalizowanej instrumentami marketingu.  Wszystko to. który jednakże cofa się do otchłani. Irracjonalność związana z podporządkowaniem życia ekonomii (a nie odwrotnie) utrzymuje się o tyle. Z. Nauka i technika a wiara. Racjonalna promocja oznacza powierzchniową dystrybucję tych zasad. s. Takie nowości. co przestarzałe. sprawiając. Stiegler. 0 Ibidem. Stiegler. R. The Decadence of Industrial Democracies. lecz konieczność zastąpienia rzeczy czymś nowym. s. To one właśnie tworzą i niszczą ideologię. działając w samym sercu oświeceniowego paradygmatu. To właśnie nowość oznacza. tworzą takie tendencje. że użytkownicy kultury muszą przystosowywać się do nowych wersji przedmiotów (także przedmiotów wirtualnych) oferowanych przez rynek. Collins. t. świata. nie mogą nawiązać z nimi komunikacji. całkowicie postmodernistyczne i bezustannie odnawiane przez potrzebę stworzenia przestarzałości i by stymulować cykle konsumpcji. Więckowski (red.  B. tłum. którą sformułował André Leroi-Gourhan: Wyższe czynności intelektualne lub uczuciowe wyciskają swe piętno na całej aparaturze nerwowej. s. Podsiad. 4. Technics and Time. irracjonalności opartej na tym.

Racjonalność i irracjonalność nowego typu dopiero czekają na rozwinięcia metafizyczne. że opozycja racjonalności i irracjonalności staje się sprawą marginalną w duchowym synkretyzmie stechnicyzowanej kultury. Tym samym wszystkie dziedziny funkcjonujące dotychczas w symbolicznych paradygmatach kultury przechodzą na autoregulacje. Ta wyrosła z technicznej podstawy duchowość nie jest nowym Duchem Absolutnym. działających poza teleologicznie rozumianą racjonalnością przynależną kulturze symbolicznej. ale wchodzi z nim w interakcje. powodując. sprowadzając kulturę do instrumentów kalkulacji bycia ludzkiego i bycia maszyn. który zwycięża Absolutnego Ducha Postępu Technicznego. Jednak wraz z przejściem kultury na autoregulacje techniczne zostały one pominięte.  Nędza symboliczna jest konsekwencją uprzemysławiania egzystencji ludzkiej. Zachodzące w niej procesy ulegają tymczasowej destabilizacji i nie poddają się ocenie według kryteriów ewaluacji duchowości właściwej dla kultury symbolicznej. Koncepcję tę rozwijał Bernard Stiegler. sztuczne oczy techniki zostają jednak otwarte przez światło nowej duchowości. lecz ogólny stan duchowości otchłani. znoszący mocne rozróżnienie między racjonalnością a irracjonalnością techniki. gdzie elementy racjonalne i irracjonalne poszczególnych fenomenów swobodnie łączą się ze sobą bez mediacji symbolicznej. Podsumowanie Racjonalność i irracjonalność stanowiły symboliczne wyposażenie kultury. popadania człowieka w nędzę symboliczną. która wyrasta z hybryd techniki i transcendencji. ale już bez znaczącego udziału symboli. . Kultura duchowa zostaje więc przeniesiona z nośnika symbolicznego na techniczny. Nie oznacza to produkcji uduchowionych podmiotów czy nawet obiektów technicznych będących nośnikami duchowości. Ślepe. która oznacza podźwignięcie się człowieka ze stanu duchowej zapaści będącego wynikiem niemożności ustanowienia władzy sądzenia. Racjonalność a irracjonalność techniki  przez kulturę techniczną. tj. Możliwa jest także inna duchowość wynikająca z metafizycznej pracy techniki. Największym zagrożeniem ślepej techniki dla człowieka jest obdarzenie jej oczami urządzeń rejestrujących. które uniemożliwiają odróżnienie racjonalności i irracjonalności.